Source: https://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/155025000000503_I_C_000723_2015_Uz_2016-03-18_001
Timestamp: 2020-07-14 16:07:16+00:00
Document Index: 69268999

Matched Legal Cases: ['art. 922', 'Art. 1036', 'art. 1035', 'art. 1035', 'art. 253', 'art. 253', 'art. 78', 'art. 209', 'art. 1035', 'art. 209', 'art. 245', 'art. 253', 'art. 6', 'art. 105', 'art. 482', 'art. 455', 'art. 98', 'art. 113']

Treść orzeczenia I C 723/15 - Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych
I C 723/15 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy we Wrocławiu z 2016-02-26
Sygn. akt I C 723 / 15
po rozpoznaniu w dniu 26.02.2016 r.
o zapłatę 95 251, 11 zł
I. zasądza od pozwanej na rzecz powódki 95 251, 11 zł (dziewięćdziesiąt pięć tysięcy dwieście pięćdziesiąt jeden złotych, jedenaście groszy) wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od kwoty 79 548 zł od dnia 19.12.2014 r. do dnia 31.12.2015 r., ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od kwoty 79 548 zł od dnia 01.01.2016 r. do dnia zapłaty, odsetkami ustawowymi liczonymi od kwoty 15 703, 11 zł od dnia 02.04.2015 r. do dnia 31.12.2015 r. i odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od kwoty 15 703, 11 zł od dnia 01.01.2016 r. do dnia zapłaty;
III. zasądza od pozwanej na rzecz powódki 3 647 zł kosztów procesu;
IV. nakazuje pozwanej uiścić na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego we Wrocławiu 4 733 zł nieopłaconych kosztów sądowych.
Powódka J. K. (1) wniosła o zasądzenie na jej rzecz od pozwanej J. M. 95 21, 11 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 19.12.2014 r. do dnia zapłaty oraz o zasądzenie od pozwanej kosztów procesu.
W uzasadnieniu pozwu powódka podała, że wraz z mężem Z. K. w okresie od 2008 do 2012 udzielali pozwanej pożyczek. Pozwana była krewną (kuzynką) Z. K. i dlatego udzielane były jej pożyczki w ramach bliskich relacji rodzinnych, wzajemnego zaufania. Pożyczkodawcy udzielali pożyczek zarówno ze środków własnych, jak i ze środków uzyskanych w bankach, bowiem pozwana nie miała zdolności uzyskania takich pożyczek. Udzielanie pożyczek następowało poprzez przekazywanie pozwanej środków pieniężnych zarówno w gotówce jak i na rachunek bankowy pozwanej. Z uwagi na to, że pozwana nie spłacała pożyczek, strony w dniu 20.03.2012 r. sporządziły umowę, stanowiącą dowód zawarcia umów pożyczek. Pozwana w sporządzonym dokumencie złożyła oświadczenie o uznaniu długu łącznie na kwotę 95 551, 11 zł (71 138 zł + 1 404, 37 zł + 20 764, 74 zł + 1 944 zł). Pozwana pomimo uznania długu nie przystąpiła do zwrotu pożyczek i unikała kontaktów z pożyczkodawcami. W dniu (...)r. zmarł mąż powódki Z. K.. Powódka jest jedynym spadkobiercą po zmarłym mężu. Z uwagi na to, że pozwana uchylała się od zwrotu pożyczek, pełnomocnik powódki w piśmie z dnia 03.11.2014 r. zażądał zwrotu pożyczek, tj. kwoty 95 251, 11 zł. Wezwanie, mające charakter wypowiedzenia pożyczek, zostało doręczone pozwanej w dniu 06.11.2014 r. W imieniu pozwanej odpowiedzi udzielił jej pełnomocnik w piśmie z dnia 17.11.2014 r. Treść pisma pełnomocnika pozwanej stoi w sprzeczności z treścią jej oświadczenia z dokumentu sporządzonego w dniu 20.03.2012 r., z którego wynika wyraźne przyznanie pozwanej, że udzielane jej były pożyczki przez powódkę oraz jej męża Z.. Pozwana przy sporządzaniu dokumentu w dniu 20.03.2012 r. zobowiązała się niezwłocznie zwrócić pożyczki. Z uwagi na to, że strony przy zawieraniu pożyczek nie określały terminu ich zwrotu, powódka wskazała, że pozwana zobowiązana była zwrócić pożyczki najpóźniej w terminie 6 tygodni od wypowiedzenia pożyczek, tj. w ciągu 6 tygodni od dnia doręczenia jej wezwania z dnia 03.11.2014 r., czyli do dnia 18.12.2014 r., które zawierało stanowcze żądanie zwrotu pożyczek.
W odpowiedzi na pozew z dnia 06.08.2015 r. (k. 37-39) pozwana J. M. wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powódki kosztów procesu.
Pozwana zaprzeczyła, aby powódka wraz z mężem Z. K. udzielała jej w okresie od 2008 do 2012 r. pożyczek na kwotę 95 251, 11 zł. Pozwana zaprzeczyła, aby zwracała się do powódki i jej męża Z. K. o zawieranie umów z instytucjami finansowymi, na podstawie których osoby te uzyskiwały środki pieniężne z przeznaczeniem dla pozwanej. Zarówno pozwana, jak i jej mąż w latach 2008-2012 byli zatrudnieni na podstawie umów o pracę, na podstawie których to stosunków prawnych uzyskiwali wynagrodzenie, którego wysokość wystarczała na zaspokojenie ich bieżących potrzeb. Nie znajdowali się w konsekwencji w takiej sytuacji finansowej, która wymagałaby uzyskanie wsparcia finansowego ze strony powódki i jej męża w tak wysokiej kwocie. Pozwana w 2010 r. pożyczyła od Z. K. kwotę 3 000 zł, którą przeznaczyła na remont części domu po pożarze. Pozwana rozliczyła pożyczoną kwotę ze Z. K. dokonując jej zwrotu w gotówce. Pozwana do śmierci Z. K. pozostawała z nim i jego żoną w bliskich relacjach rodzinnych, co jednak nie uwiarygadnia twierdzenia o udzieleniu przez te osoby na jej rzecz pożyczki w kwocie przeszło 95 000 zł. Po śmierci Z. K. pozwana nie utrzymuje z powódką żadnych relacji rodzinnych. Powódka nigdy nie kontaktowała się osobiście z pozwaną ani jej mężem w sprawie zwrotu udzielonych pożyczek. Pierwszym i zarazem jedynym kontaktem było wezwanie do zapłaty z dnia 03.11.2014 r. podpisane przez pełnomocnika powódki. Tego rodzaju procedowanie nie zdarza się w przypadku osób, które pozostają w ramach bliskich relacji rodzinnych i wzajemnego zaufania, na które powołuje się powódka w uzasadnieniu pozwu.
Odnośnie dokumentu stanowiącego załącznik do pozwu opatrzonego datą „20.03.2012”, zawierającego cztery punkty i opatrzonego trzema podpisami, który wedle twierdzeń powódki stanowi dowód na uznanie długu, pozwana podkreśliła, że nie ma wiedzy odnośnie tego, w jakich okolicznościach ten dokument został sporządzony. Pozwana nie ma także wiedzy odnośnie tego, w jakiej dacie ten dokument został sporządzony. Pozwana nie ma wiedzy wreszcie odnośnie tego, jaka osoba jest autorem tego dokumentu. Pozwana zaprzeczyła, aby ona sporządziła ten dokument. Pomimo tego, że podpis znajdujący się pod fragmentem pisma „podpis pożyczkobiorcy” jest podobny do podpisu pozwanej, pozwana zaprzeczyła, aby składała własnoręcznie podpis pod tym dokumentem. Wbrew adnotacji zawartej w tym dokumencie, wedle której „dokument sporządzono w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach, po jednym dla każdej ze stron” pozwana oświadczyła, że nie jest w posiadaniu tego rodzaju dokumentu. Po raz pierwszy pozwana uzyskała wiedzę o tym dokumencie w grudniu 2014 r., kiedy otrzymała jego kopię od swojego pełnomocnika, która została przekazana jej pełnomocnikowi przez pełnomocnika powódki. Wówczas pozwana po raz pierwszy zapoznała się również z jego treścią. Mając na uwadze powyższe, pozwana podejrzewa, że dokument został sporządzony bez jej udziału. Świadczą o tym nie tylko dotychczas podniesione argumenty, ale również forma i treść samego dokumentu. Wskazać bowiem należy, że dokument ten nie zawiera daty, w której został sporządzony. Pozwana została wskazana wyłącznie z imienia i nazwiska bez określenia danych ją identyfikujących takich jak numer PESEL lub numer i seria dowodu tożsamości. Przyczyna braku tych danych jest oczywista; osoba sporządzająca ten dokument nie miała wiedzy o tych danych. Zastosowany rozmiar czcionki i szerokość akapitów wskazuje dodatkowo, że został on dopasowany do blankietu opatrzonego podpisem pozwanej, który to blankiet został wypełniony niezgodnie z wolą podpisanego i na jego szkodę. Nic nie stało bowiem na przeszkodzie, aby w dokumencie w sposób bardziej precyzyjny określić dane pozwanej, jak również określić jakiekolwiek dane osób, których podpisy znajdują się pod tym dokumentem. Nic nie stało także na przeszkodzie, aby w sposób bardziej precyzyjny określić źródła zobowiązań pozwanej, których ten dokument dotyczy. W umowie o uznaniu długu posługuje się raczej formą trzeciej osoby liczby pojedynczej dla określenia przedmiotu świadczeń stron niż formą pierwszej osoby liczby pojedynczej. Także sama treść dokumentu nie pozwala na uznanie go za umowę o uznaniu długu. Źródła rzekomych zobowiązań pozwanej są na tyle nieprecyzyjnie określone, że nie sposób ich zidentyfikować. W punkcie 1 jest w nim mowa o ratach; posłużenie się tym terminem może wskazywać, że chodzi o jeden stosunek zobowiązaniowy. W uzasadnieniu pozwu mowa jest natomiast o kilku stosunkach zobowiązaniowych. W punkcie 3 dokumentu mowa jest o bliżej nieokreślonej pożyczce i pożyczce wtórnej uzyskanej przez powódkę od bliżej nieokreślonego banku. Z treści zawartego tam zapisu wynika, że powódka w 2011 r. zaciągnęła pożyczkę powtórną, której kwotą spłaciła - jak się wydaje – pożyczkę pierwotną. W punkcie 4 dokumentu mowa jest natomiast o bliżej nieokreślonej pożyczce z 2009 r., która miała być spłacana w 60 ratach. Wynika z tego, że pożyczka została zawarta na okres 5 lat, tj. do 2014 r. Brak jakichkolwiek danych do ustalenia, że wartość pożyczki na dzień 20.03.2012 wynosiła zatem 14 139, 14 zł. Pozwana podniosła także, że z dokumentu nie wynika, kto komu i w jakich datach udzielał jakich pożyczek. Należy mieć bowiem na uwadze, że zarówno powódka, jak i pozwana pozostawały w związkach małżeńskich. Pożyczki mogły być zatem udzielane z majątków osobistych małżonków oraz z ich majątku wspólnego do majątku osobistego pozwanej lub do jej majątku wspólnego.
Pozwana podniosła, że przed śmiercią Z. K. powódka pomagała pozwanej w wypełnianiu różnych dokumentów urzędowych, w tym w szczególności deklaracji podatkowych z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych. Pozwana od lat zanim przystąpi do złożenia podpisu na tego rodzaju dokumencie urzędowym wykonuje podpis na czystej kartce papieru. Uzyskany w ten sposób blankiet zawierający podpis pozwanej mógł posłużyć do sporządzenia dokumentu niezgodnie z jej wolą i na jej szkodę.
Pozwana zarzuciła, że wbrew twierdzeniu zawartym w uzasadnieniu pozwu, powódka nie jest jedynym spadkobiercą Z. K.. Podniosła, że nieujęcie w umowie o dział spadku wierzytelności przysługującej spadkodawcy, której powódka dochodzi w tej sprawie, stanowi potwierdzenie tego, że zobowiązanie z tego tytułu nie istnieje. Gdyby bowiem wierzytelność pozwanej z tytułu udzielonych jej przez zmarłego Z. K. pożyczek w istocie istniała, z pewnością zostałaby objęta umową o dział spadku. Niezależnie od powyższego należy wskazać, że zgodnie z zasadą sukcesji uniwersalnej, wyrażoną w art. 922 § 1 kc, prawa i obowiązki majątkowe spadkodawcy przechodzą z chwilą śmierci spadkodawcy na jego spadkobierców; jeżeli jest kilku spadkobierców, dziedziczą oni spadek w częściach ułamkowych określonych w ustawie. Art. 1036 kc reguluje jednoznacznie zasady rozporządzenia przez jednego ze spadkobierców udziałem w przedmiocie należącym do spadku przed dokonaniem działu spadku. Unormowanie to nie rozwiązuje jednak istotnej w rozpoznawanym przypadku kwestii dopuszczalności dochodzenia przez jednego ze spadkobierców, przed działem spadku, ułamkowej części spadkowej wierzytelności pieniężnej, odpowiadającej jego udziałowi w spadku. Przepis art. 1035 kc nakazuje co prawda stosować do wspólności majątku spadkowego odpowiednio przepisy o współwłasności w częściach ułamkowych, ale te jednak dotyczą sytuacji, gdy własność tej samej rzeczy przysługuje niepodzielnie kilku osobom. Wydaje się, że nie mają one zastosowania do wypadku, gdy kilku osobom przysługuje uprawnienie nie do jednej rzeczy, lecz do jednej wierzytelności. Wydaje się również, że zastosowania w takim przypadku nie mają przepisy tytułu II księgi trzeciej kodeksu cywilnego o wielości dłużników albo wierzycieli. Godzi się bowiem zauważyć, iż zniesienie wspólności majątku spadkowego może się odbyć jedynie przez dział spadku. Przed dokonaniem działu spadku nie wiadomo jeszcze jakie konkretnie składniki przypadną poszczególnym spadkobiercom. W efekcie oznacza to, że samodzielne dochodzenie przez spadkobiercę zaspokojenia wierzytelności spadkowej jest – jako prowadzące do likwidacji wspólności majątku spadkowego – sprzeczne z art. 1035 kc. Teoretycznie bowiem, jak wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia w sprawie I CZ 97/67, mogłoby dojść do sytuacji, w której spadkobiercy dochodzącemu części lub całości wierzytelności w ogóle nic nie przypadnie z majątku spadkowego. Niewykluczona jest także sytuacja, w której wierzytelność spadkowa jako składnik majątku spadkowego przypadnie innym spadkobiercom niż spadkobierca, który dochodzi jej zaspokojenia.
Na koniec pozwana podniosła, że zarówno powódka, jak i Z. K., nie są osobami na tyle majętnymi, aby w okresie 3 lat udzielić pożyczek na kwotę ponad 95 000 zł. Pozwana wskazała, że czyniła starania o uzyskanie kredytu, który ostatecznie nie został jej udzielony. Bank kredytujący w ramach procedury zażądał ustanowienia zabezpieczeń gwarantujących jego spłatę. Pozwana zaproponowała udzielenie poręczenia cywilnego przed powódkę i Z. K. za ich zgodą, ale bank kredytujący nie zaakceptował tego wniosku z uwagi na ich zbyt niskie dochody.
W piśmie z dnia 26.08.2015 r. (k. 43-47) powódka podtrzymała żądanie pozwu. Podtrzymała wszystkie dotychczasowe twierdzenia i zaprzeczyła twierdzeniom pozwanej.
Zwróciła uwagę, pozwana z jednej strony twierdzi, że „podpis znajdujący się pod fragmentem pisma 'podpis pożyczkobiorcy' jest podobny do podpisu pozwanej”, lecz zaprzecza, jakoby taki podpis składała, a z drugiej strony „pozwana podejrzewa, że dokument został sporządzony bez jej udziału (...) że został on dopasowany do blankietu opatrzonego podpisem pozwanej, który to blankiet został wypełniony niezgodnie z wolą podpisanej i na jej szkodę”. Już więc z tej części uzasadnienia odpowiedzi na pozew jawi się obraz pozwanej, która w sposób nieudolny i niezgodnie z zasadami współżycia społecznego, a nawet zasadami obyczajowymi próbuje zarzucać powódce działania bezprawne, a być może nawet przestępcze.
Powódka podniosła, iż zgodnie z dyspozycją art. 253 kpc, jeżeli strona zaprzecza prawdziwości dokumentu prywatnego albo twierdzi, że zawarte w nim oświadczenie osoby, która je podpisała, od niej nie pochodzi, obowiązana jest okoliczności te udowodnić. Sąd Najwyższy wielokrotnie wypowiadał się, że „na stronie, która dokument prywatny podpisała, spoczywa - stosownie do art. 253 kpc - obowiązek obalenia domniemania, że zawarte w tym dokumencie oświadczenie od niej pochodzi” (wyrok SN z dnia 13.01.2000 r., II CKN 668/98). W świetle powyższego twierdzenia pozwanej w zakresie prawdziwości dokumentu opatrzonego datą 20.03.2012 r. należy uznać za gołosłowne, w szczególności, że w tym zakresie pozwana nie zgłosiła żadnych wniosków dowodowych.
Powódka zaprzeczyła twierdzeniom pozwanej, jakoby dysponowała jakimś blankietem z podpisem pozwanej, zauważając przy tym, że takie stanowisko pozwanej stanowi jej przyznanie, że podpis na oświadczeniu z dnia 20.03.2012 r. jest jednak jej podpisem. Podniosła, że nie dysponowała kartką z podpisem pozwanej, a twierdzenie pozwanej, że podpis ten był próbką jej podpisu przed złożeniem podpisu na jakimś dokumencie urzędowym, jest sprzeczne z logiką i doświadczeniem życiowym, tym bardziej, że żaden przepis prawa nie wymaga, aby podpis był zawsze taki sam, z jakimś wzorem. Z kolei twierdzenia pozwanej, że dokument z jej oświadczeniem winien zawierać jakieś dodatkowe elementy, typu numer pesel, oznaczenie dowodu tożsamości, nie znajduje oparcia w przepisach prawa, z których wynika, że wystarczające jest złożenie pod oświadczeniem własnoręcznego podpisu (art. 78 § 1 kc). Stwierdzić więc należy, iż forma dokumentu z dnia 20.03.2012 r. odpowiada ustawowemu wymogowi.
Powódka przytoczyła twierdzenie samej pozwanej z odpowiedzi na pozew, że pozostawała z powódką i jej mężem w bliskich relacjach rodzinnych, co prowadzi do wniosku, że powódka i jej mąż nie musieli prosić pozwaną o okazanie jej dokumentu potwierdzającego tożsamość pozwanej, czy też żądać jakiś dodatkowych danych identyfikacyjnych, czy też przydzielonego numeru ewidencji pesel lub podatkowego NIP. Powódka wskazała, że pozwana była nawet świadkiem przy zawieraniu małżeństwa przez powódkę ze Z. K. i chyba pozwana nie kwestionuje swojego podpisu na wydanym zaświadczeniu przez proboszcza z tego powodu, że tylko się na tym dokumencie podpisała i brak jest na nim dalszych innych oznaczeń dowodu osobistego, pesel, itp.
Pozwana wiele miejsca w odpowiedzi na pozew poświęca także analizie daty 20.03.2012 r., którą opatrzony jest dokument z podpisem pozwanej. Pozwana, która przyznaje, że łączyły ją bliskie relacje rodzinne z powódką i jej mężem (była kuzynką męża powódki), miała także wiedzę, że data 20.03.2012 r. była datą 35 urodzin Z. K., a więc data spotkania i podpisania oświadczenia winna chyba jej utkwić szczególnie w pamięci. Powódka wyjaśniła zatem, że w dniu 20.03.2012 r. w godzinach porannych odwiedziła wraz z mężem pozwaną J. M., która mieszkała nieopodal. Wizyta ta nie była jakimś zaskoczeniem, bowiem powódka i jej mąż odwiedzali pozwaną nawet codziennie, gdyż pozostawali w bliskich relacjach. Nadto po takich odwiedzinach powódka w drodze do swojej pracy podwoziła także pozwaną pod jej zakład pracy. Powódka potwierdziła, że udając się z wizytą do pozwanej wraz z mężem mieli przygotowany projekt oświadczenia z wyliczeniem długu pozwanej oraz zrobione zestawienie na arkuszu kalkulacyjnym, z którego wynikało zadłużenie pozwanej. Powódka wraz z mężem mieli treść takiego oświadczenia, bowiem dług pozwanej bardzo urósł i małżonków niepokoił stan majątkowy pozwanej, jak również i to, że z uwagi na bardzo bliskie relacje rodzinne nie sporządzono jakiegokolwiek dokumentu potwierdzającego, że pozwana pożyczała pieniądze. Nie bez znaczenia przy tym było, że pozwana ukrywała zaciąganie pożyczek przed swoim mężem i prosiła, aby nie ujawniać tego jej mężowi. Poza tym powódka z mężem zamierzali wybudować dom i potrzebowali zaciągnąć kredy bankowy, jak również posiadać właśnie środki pieniężne, aby taki kredyt uzyskać i móc wybudować dom także w części z własnych środków. Nadto w okresie tym mąż powódki zaczął poważnie chorować i bał się nie tylko o swój stan zdrowia, lecz także obawiał się, że w przypadku jego niewyleczenia pozostawi żonę, od której może odsunąć się jego rodzina i będzie unikała zwrotu pieniędzy. Niestety obawy męża powódki okazały się uprawnione, gdyż mąż powódki w wyniku ciężkiej choroby kilka miesięcy później w dniu (...) r. w wieku 36 lat zmarł. Z treści odpowiedzi na pozew wynika, że pozwana próbuje wykorzystać także tę tragedię osobistą powódki i uniknąć zwrotu pożyczonych pieniędzy. W dniu 20.03.2012 r. w mieszkaniu pozwanej doszło do rozmowy na różne tematy rodzinne, a także na temat długów pozwanej wobec powódki i jej męża. W trakcie rozmowy mąż powódki powiedział, że celem wizyty jest również wyjaśnienie sprawy długów pozwanej. Powódka i jej mąż przedstawili pozwanej dokładnie, ile wynosi dług pozwanej wobec nich, w tym przedstawili i omówili zestawienie zrobione w arkuszu kalkulacyjnym, w tym, skąd się wzięły poszczególne kwoty, w tym także o kredytach, jaki zaciągnęła powódka, aby z tego kredytu przekazać pieniądze pozwanej. Pozwana nie kwestionowała przedstawionych jej wyliczeń i mówiła, że jest jej z tego powodu przykro, że „naciągnęła” powódkę i że przez pozwaną małżonkowie nie mogą zacząć budować dom. Pozwana nie miała także zastrzeżeń do treści projektu oświadczenia, jakie zostało jej przedłożone. Pozwana została poproszona o przeczytanie przygotowanego projektu, który był sporządzony na jednej kartce papieru w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach, a następnie została poproszona, jeśli się zgadza, o podpisanie obu egzemplarzy. Pozwana po zapoznaniu się z treścią oświadczenia potwierdziła, że rozumie jego treść, że to jest jej zobowiązanie do zwrotu pieniędzy. Pozwana w związku z tym podpisała dwa egzemplarza oświadczenia. Pozwana prosiła jedynie, aby dokument ten został zniszczony, jak odda pieniądze, bo nie chciała, aby o tej sprawie dowiedział się jej mąż. Pozwana po podpisaniu obydwu egzemplarzy oświadczenia nie chciała zatrzymać sobie jednego egzemplarza, lecz na prośbę powódki taki egzemplarz jednak ze sobą zabrała. Powódka zaoferowała także, że zrobi dla pozwanej kserokopię zestawienia tych wszystkich zobowiązań, jednakże pozwana uznała, że takiej kopi nie chce. Opisany przebieg rozmów pozwanej z powódką i jej mężem potwierdzają nagrania, w świetle których procesowa postawa pozwanej winna zostać negatywnie oceniona, bowiem jest przejawem hipokryzji pozwanej, konstruowania przez nią fałszywych twierdzeń, niegodnych zarzutów o rzekomym fałszowaniu dokumentu z dnia 20.03.2012 r., jak również cynicznej próbie uniknięcia zwrotu pieniędzy żonie zmarłego kuzyna. Powódka liczy nieśmiało na to, że jak pozwana odsłucha treść dołączonych nagrań, to zrobi jej się po prostu wstyd, że przybrała tak niegodziwą postawę procesową, i w związku z tym wycofa się z tych obłudnych zarzutów i twierdzeń oraz że zachowa się zgodnie z zasadami moralnymi, nie sprawiając dalszego cierpienia powódce, którą los ciężką chorobą a następnie przedwczesną śmiercią młodego męża dostatecznie już dostatecznie okrutnie doświadczył.
Przechodząc do wyjaśnienia wysokości długu pozwanej, powódka wskazała, że pożyczki były udzielane na prośby pozwanej, która popadła w długi i potrzebowała pieniędzy, a co więcej swoje długi próbowała także zatajać przed swoim mężem. Powódka wypłacała ze swojego osobistego rachunku bankowego i przekazywała te środki pieniężne w gotówce pozwanej. Pozwana wyliczenia tego długu nie kwestionowała i potwierdziła to w podpisanym oświadczeniu z dnia 20.03.2012 r. Część środków powódka przekazywała pozwanej również bezgotówkowo przelewem z jej rachunku na rachunek bankowy pozwanej w (...) nr (...). Powódka pożyczała także doraźnie pozwanej drobne kwoty takie jak 50 zł w dniu 07.10.2011 r., 188 zł w dniu 31.10.2011 r., a także kwotę 3 000 zł w dniu 10.02.2011 r. – łącznie 3 238 zł. Pieniądze te pochodziły z oszczędności osobistych powódki, które powódka zgromadziła przed dniem zawarcia małżeństwa, tj. przed dniem 24.05.2008 r. Powódka na swój osobisty rachunek bankowy wpłaciła w dniu 28.03.2010 r. kwotę 7 000 zł, w dniu 07.11.2007 r. kwotę 3 000zł, w dniu 26.05.2008 r. kwotę 19 000 zł. Środki zgromadzone na rachunku bankowym powódki oraz środki zgromadzone w gotówce, które powódka nie gromadziła na rachunkach bankowych, stanowiły więc jej majątek osobisty, bowiem oszczędności te powstały przed powstaniem małżeńskiej wspólnoty ustawowej. Doświadczenie życiowe uczy, że nie bez powodu gromadzi się takie dokumenty bankowe, bowiem przeciętny posiadacz rachunku takich dokumentów nie archiwizuje, jeśli nie mają one potwierdzać innych zdarzeń niż tylko wykonywane operacje na rachunku bankowym.
Na kwotę 71 138 zł potwierdzoną przez strony w oświadczeniu z dnia 20.03.2012 r. składają się zatem pożyczki w postaci przekazania z rachunku bankowego powódki na kwotę 42 200 zł, przelewy na rachunek bankowy pozwanej na kwotę 25 000 zł oraz przekazania gotówki ze środków niegromadzonych na rachunku bankowym w kwocie 3 238 zł. Zaskakujące są więc zaprzeczenia pozwanej w świetle dokumentów, które potwierdzają treść pkt 1 oświadczenia z dnia 20.03.2012 r., tzn. potwierdzają uznaną przez pozwaną wysokość długu.
Powódka potwierdziła twierdzenia pozwanej, że pozwana pożyczyła kwotę 3 000 zł w związku z remontem po pożarze budynku pozwanej i jej męża, przy czym wskazała, że pożar miał miejsce w roku 2008, a nie jak twierdzi pozwana w 2010 r. Powódka zaprzeczyła jednakże, że pozwana tę pożyczkę zwróciła. Gdyby pozwana dokonała takiego zwrotu pożyczki, to zostałoby to uwzględnione w treści oświadczenia. Pozwana nie podnosiła przy podpisaniu oświadczenia w dniu 20.03.2012 r., że należy uwzględnić jeszcze przy rozliczeniu jakąś kwotę, którą rzekomo zwróciła mężowi powódki. Poza tym uzyskana przez pozwaną gotówka, w tym ta, na którą wskazuje sama pozwana (3 000 zł), pochodziła z majątku osobistego powódki, a nie jej męża. Pozwana nie wykazała w jakikolwiek sposób, że kwotę 3 000 zł zwróciła, jak również nie udowodniła, że zwróciła jakąkolwiek kwotę z udzielonych jej pożyczek, o których mowa w pkt 1 oświadczenia z dnia 20.03.2012 r.
W zakresie zaś uznanego przez pozwaną długu na kwotę 1 404, 37 zł powódka wyjaśniła, że w dniu 16.01.2010 r. zawarła z (...) Bank SA umowę nr (...)na kartę kredytową z limitem kredytowym 1 020 zł. Powódka na prośbę pozwanej w umowie wskazała adres korespondencyjny pozwanej, bowiem na ten adres miała zostać przesłania karta kredytowa. Bank po zawarciu umowy przesłał na adres zamieszkania pozwanej kartę kredytową oraz informacje o sposobie z niej korzystania. Karta została odebrana przez pozwaną i pozwana z karty tej skorzystała dokonując wypłaty całej kwoty limitu kredytowego. Powódka w okresie od 19.04.2010 r. do 10.02.2012 r. dokonała spłaty tego limitu kredytowego – łącznie powódka spłaciła limit kredytowy wraz z powstałymi odsetkami naliczonymi jako oprocentowanie od transakcji gotówkowych dokonanych przy użyciu karty, tj. wpłaciła kwotę 1 404, 37 zł. Dokonywane spłaty były uwidocznione w zestawieniu, które okazano pozwanej w dniu 20.03.2012 r., i w ślad za tym pozwana potwierdziła swój dług w pkcie 2 oświadczenia z dnia 20.03.2012 r. na kwotę 1,404, 37 zł.
W zakresie długu pozwanej na dochodzoną kwotę cząstkową 20 764, 74 zł, o której mowa w pkt 3 oświadczenia z dnia 20.03.2012 r. powódka wyjaśniła, że wynika ona z umowy pożyczki zawartej przez powódkę w dniu 16.01.2010 r. (na kwotę 9 751, 44 zł) oraz w dniu 19.05.2011 r. (na kwotę 16 465, 53 zł) z(...)na prośbę pozwanej.
W § 1 ust. 4 umowy pożyczki NR (...) z dnia 16.01.2010 r. wskazano, że powódka uzyskała pożyczkę bankową na kwotę 8 003, 00 zł. Powódka spłaciła te pożyczkę bankową jedynie do wysokości 6 720 zł, a różnica oraz oprocentowanie i opłaty zostały rozliczone przez bank przy kolejnej umowie pożyczki nr (...)z dnia 16.05.2011 r. – pożyczka powtórna, która została zawarta na kwotę 16 465, 53 zł (na którą składała się kwota 12 820, 63 zł oraz opłata za przygotowanie wniosku w wysokości 40 zł, prowizja bankowa w wysokości 265, 03 zł oraz opłata ubezpieczeniowa w wysokości 3 339, 87 zł). Do wypłaty na podstawie tej umowy pożyczki powtórnej była kwota 8 410 zł, bowiem kwota pożyczki została pomniejszona na podstawie § 1 ust. ust. 5 i ust. 6a o kwotę 4 410, 63 zł, która wynikała z zadłużenia z wcześniejszej umowy pożyczki nr (...) z dnia 16.01.2010 r.
Pozwana w pkcie 3 oświadczenia z dnia 20.03.2012 r. zobowiązała się zwrócić powódce kwocie 20 764, 74 zł, na jaką zostały w banku zaciągnięte na jej prośbę pożyczki.
Pozwana w pkt 4 oświadczenia zobowiązała się także zwrócić mężowi powódki kwotę 1 944 zł, która uznana przez pozwaną, choć z treści zobowiązania pozwanej wynika, że spłacać będzie ona całą pożyczkę, która według harmonogramu spłat na dzień sporządzenia oświadczenia wynosiła 14 139, 14 zł.
Pozwana dokonywała spłaty tej pożyczki bezpośrednio wpłatami na rachunek banku za wyjątkiem kwoty, na którą składa się należność dochodzona w pozwie. Powódka wraz z mężem uzyskali w banku informację o terminach spłaty poszczególnych rat i pracownik banku dokonał na harmonogramie odręcznych adnotacji o terminach opóźnienia w spłatach, bowiem pozwana unikała udzielenia takiej odpowiedzi. W związku ze śmiercią męża powódki pozostała należność została pokryta przez towarzystwo ubezpieczeniowe. Do zwrotu przez pozwaną pozostaje więc kwota 1 944 zł oraz należności powstałe pomiędzy dniem 20.03.2012 r. a dniem śmierci męża powódki. Powódka dochodzi jedynie zwrotu tej kwoty 1 944 zł.
Przechodząc do zarzutów pozwanej w zakresie braku działu spadku po zmarłym mężu powódki, powódka wyjaśniła, że po pierwsze, jak wskazano powyżej większość pożyczek zostało udzielone pozwanej przez powódkę z jej majątku osobistego, a po drugie spadkobiercy męża powódki oprócz sporządzenia działu spadku w zakresie nieruchomości, co wymagało sporządzenia aktu notarialnego, porozumieli się w zakresie pozostałego majątku spadkowego w ten sposób, że wszystkie pasywa i aktywa przypadły wyłącznie powódce. Zarzuty pozwanej są więc chybione. Nadto powódka zarzuciła, że takie zachowanie pozwanej i próba uniknięcia zwrotu pieniędzy jest zachowaniem niegodnym, a także niemoralnym wobec tragedii osobistej powódki związanej z ciężką chorobą a następnie przedwczesną śmiercią 36-letniego męża powódki. Kuriozalne w świetle przedstawionych dokumentów i twierdzeń powódki jest także twierdzenie pozwanej, że brak dokonania działu spadku w zakresie innych niż nieruchomość stanowi dowód, że jej zobowiązanie nie istnieje. Zarzuty pozwanej w tym zakresie są także chybione, bowiem gdyby nawet nie doszło do działu spadku, to „każdy ze współspadkobierców może natomiast samodzielnie wykonywać wszelkie czynności i dochodzić wszelkich roszczeń, które zmierzają do zachowania wspólnego prawa (art. 209 kc), w szczególności zaś wytaczać powództwa windykacyjne i posesoryjne, wnosić o stwierdzenie zasiedzenia, żądać ustanowienia służebności drogi koniecznej albo rozgraniczenia nieruchomości spadkowej z nieruchomością sąsiednią (...) Stosownie do art. 1035 kpc, jeśli spadek przypada kilku spadkobiercom, do wspólności majątku spadkowego stosuje się odpowiednie przepisy o współwłasności w częściach ułamkowych, a wśród nich przepis art. 209 kc, który - stosowany odpowiednio - daje każdemu ze współspadkobierców uprawnienie do dokonywania wszelkich czynności i dochodzenia wszelkich roszczeń, które zmierzają do zachowania wspólnego prawa wynikającego ze wspólności majątku spadkowego. Wierzytelność wchodząca w skład spadku może być dochodzona przez każdego ze współspadkobierców i w rezultacie każdy spadkobierca może żądać spełnienia całego świadczenia.
Dnia 24.05.2008 r. w D. Z. K. i J. K. (2) zawarli związek małżeński. Jako świadkowie obecni byli P. K. i J. M..
/ dowód: zaświadczenie z dnia 24.05.2008 r. – k. 82 /
- Z. K. osiągnął ze stosunku pracy przychód w kwocie 48 643 zł, dochód w kwocie 46 641 zł,
- J. K. (1) osiągnęła ze stosunku pracy przychód w kwocie 13 512 zł, dochód w kwocie 12 177 zł.
- Z. K. osiągnął ze stosunku pracy przychód w kwocie 51 927, 95 zł, dochód w kwocie 49 925, 90 zł.
- Z. K. osiągnął ze stosunku pracy przychód w kwocie 40 832, 59 zł, dochód w kwocie 39 497, 59 zł.
- J. K. (1) osiągnęła ze stosunku pracy przychód w kwocie 15 804 zł, dochód w kwocie 14 669 zł.
- Z. K. osiągnął ze stosunku pracy przychód w kwocie 35 523, 45 zł, dochód w kwocie 34 410, 95 zł.
- J. K. (1) osiągnęła ze stosunku pracy przychód w kwocie 16 632 zł, dochód w kwocie 15 297 zł.
/ dowód: zeznania podatkowe – k. 111-128 /
W 2008 r. w domu pozwanej J. M. miał miejsce pożar. Doszło do zniszczenia hydroforu.
Pozwana jest kuzynką Z. K.. Zwróciła się do niego i powódki o pożyczkę i otrzymała od nich 3 000 zł. Strony nie ustaliły terminu zwrotu, pozwana zobowiązała się oddać pieniądze, kiedy będzie miała środki.
/ dowód: zeznania powódki J. K. (1) – e-protokół z dnia 12.01.2016 r. 00.00.44-00.27.43;
zeznania pozwanej J. M. – e-protokół z dnia 12.01.2016 r. 00.27.44-
00.40.46 /
Strony utrzymywały bliskie kontakty. Pozwana odwiedzała powódkę i jej męża. Mówiła, że ma problemy finansowe, że musi spłacić zobowiązania. Zwracała się do małżonków K. o dalsze pożyczki.
/ dowód: zeznania powódki J. K. (1) – e-protokół z dnia 12.01.2016 r. 00.00.44-
00.27.43 /
J. K. (1) wypłaciła ze swojego rachunku bankowego w (...) Banku (...):
- dnia 27.08.2008 r. – 3 500 zł,
- dnia 02.09.2008 r. – 1 000 zł,
- dnia 30.09.2008 r. – 1 000 zł,
- dnia 17.11.2008 r. – 2 400 zł,
- dnia 27.10.2009 r. – 1 500 zł,
- dnia 18.12.2009 r. – 3 000 zł,
- dnia 16.04.2010 r. – 2 000 zł,
- dnia 25.05.2010 r. – 1 500 zł,
- dnia 02.06.2010 r. – 2 500 zł,
- dnia 08.06.2010 r. – 3 700 zł,
- dnia 15.09.2010 r. – 2 500 zł.
Kwoty te zostały przekazane pozwanej J. M. gotówką tytułem pożyczki.
/ dowód: bankowe dowody wypłaty – k. 50-53, 57; historia rachunku bankowego – k. 55-56;
zeznania powódki J. K. (1) – e-protokół z dnia 12.01.2016 r. 00.00.44-
J. K. (1) dokonała również w ramach uzgodnionych pożyczek przelewów na rachunek R. i J. M. prowadzony przez (...):
- dnia 21.09.2010 r. – 1 700 zł – tytuł: wpłata,
- dnia 19.10.2010 r. – 3 500 zł – tytuł: przelew,
- dnia 28.10.2010 r. – 3 500 zł – tytuł: wpłata,
- dnia 19.11.2010 r. – 2 500 zł – tytuł: wpłata,
- dnia 29.11.2010 r. – 3 000 zł – tytuł: wpłata,
- dnia 02.12.2010 r. – 1 500 zł – tytuł: wpłata,
- dnia 20.12.2010 r. – 2 300 zł – tytuł: wpłata,
- dnia 23.12.2010 r. – 900 zł – tytuł: wpłata,
- dnia 14.01.2011 r. – 1 800 zł – tytuł: wpłata,
- dnia 25.01.2011 r. – 2 000 zł – tytuł: wpłata,
- dnia 10.02.2011 r. – 3 000 zł – tytuł: wpłata.
/ dowód: potwierdzenia transakcji – k. 58-63 zeznania powódki J. K. (1) – e-protokół z
dnia 12.01.2016 r. 00.00.44-00.27.43 /
Dnia 23.10.2009 r. Z. K. jako pożyczkobiorca oraz (...) S.A. jako pożyczkodawca zawarli umowę pożyczki nr (...). Kwota udzielonej pożyczki wynosiła 9 151, 86 zł, całkowita kwota do zapłaty wynosiła 14 139, 14 zł. Spłata miała nastąpić w 50 ratach do dnia 23.09.2014 r.
Z. K. przekazał pozwanej środki otrzymane z tej pożyczki.
/ dowód: harmonogram spłat – k. 83; zeznania powódki J. K. (1) – e-protokół z dnia
12.01.2016 r. 00.00.44-00.27.43 /
Dnia 16.01.2010 r. J. K. (1) jako pożyczkobiorca oraz (...) S.A. jako pożyczkodawca zawarli umowę pożyczki nr (...)– europożyczki na karcie VISA.
Bank udzielił powódce pożyczki w kwocie 9 751, 44 zł, w tym do dyspozycji pożyczkobiorcy 8 003 zł. Spłata miała nastąpić w 24 ratach do dnia 16.03.2012 r.
Tego samego dnia J. K. (1) oraz (...) S.A. zawarli umowę o prowadzenie konta dla osób fizycznych nr (...)oraz umowę o kartę kredytową nr (...)na okres dwóch lat. Bank przyznał powódce limit kredytowy do kwoty 1 200 zł.
Powódka wydała dyspozycję przesłania karty pod adres pozwanej. Pozwana miała korzystać z tej karty.
Dnia 10.05.2012 r. powódka wypowiedziała umowę o kartę kredytową.
Dnia 25.05.2010 r. powódka zrezygnowała z dalszego używania karty płatniczej V. E..
/ dowód: umowa pożyczki z dnia 16.01.2010 r. – k. 64-67; umowa o prowadzenie konta z dnia
16.01.2010 r. – k. 68-69; wniosek – k. 70; umowa o kartę kredytową z dnia 16.01.2010 r.
– k. 71-74; potwierdzenie wypowiedzenia – k. 75; dyspozycja rezygnacji z karty – k.
75v; zeznania powódki J. K. (1) – e-protokół z dnia 12.01.2016 r. 00.00.44-
Dnia 19.05.2011 r. J. K. (1) jako pożyczkobiorca oraz (...) S.A. jako pożyczkodawca zawarli umowę pożyczki nr (...)– pożyczki powtórnej.
Bank udzielił powódce pożyczki w kwocie 16 465, 53 zł, w tym do dyspozycji pożyczkobiorcy 12 820, 63 zł. Pożyczkobiorca upoważniła Bank do pomniejszenia kwoty pożyczki o kwotę całkowitego zadłużenia z tytułu aktywnej umowy nr (...)z dnia 16.01.2010 r. wynoszącego 4 410, 63 zł.
Spłata pożyczki miała nastąpić w 44 ratach po 474, 44 zł, ostatnia w kwocie 449, 82 zł, do dnia 16.01.2015 r.
Wobec całkowitej spłaty pożyczki dnia 21.05.2013 r. (w kwocie 16 465, 53 zł) nastąpiło zamknięcie pożyczki.
Również z tej pożyczki powódka przekazała pieniądze pozwanej tytułem pożyczki.
/ dowód: umowa pożyczki z dnia 19.05.2011 r. – k. 76-80; potwierdzenie zamknięcia pożyczki – k.
81v; zeznania powódki J. K. (1) – e-protokół z dnia 12.01.2016 r. 00.00.44-
Dnia 20.05.2011 r. powódka wypłaciła z rachunku prowadzonego przez (...) S.A. 8 400 zł.
/ dowód: potwierdzenie wypłaty – k. 81 /
Początkowo strony nie ustalały konkretnych terminów spłat. Pozwana deklarowała spłatę udzielonych jej pożyczek po tym, jak sprzeda swoją działkę, jak otrzyma premię w pracy, itp. Później powódka i pozwana uzgadniały terminy spłat, których pozwana nie dotrzymywała.
J. K. (1) i Z. K. informowali członków najbliższej rodziny o tym, że pożyczyli J. M. dużą sumę pieniędzy, ale pozwana zwodzi ich i nie zwraca tych środków.
/ dowód: zeznania świadków: P. K. – e-protokół z dnia 30.10.2015 r. 00.01.01-
00.20.03, J. K. (3) – e-protokół z dnia 30.10.2015 r. 00.20.04-00.32.28,
E. K. – e-protokół z dnia 30.10.2015 r. 00.32.29-00.42.59 /
Na początku 2012 r. powódka i jej mąż postanowili podsumować środki przekazane pozwanej i ustalić zasady spłaty, uznali, że przekazana suma jest już zbyt duża. Zamierzali zakupić lub wybudować dom albo zakupić mieszkanie, ale nie mieli dostatecznej zdolności kredytowej.
Powódka sporządziła zestawienie kwot przekazanych pozwanej oraz rat spłacanych zobowiązań kredytowych.
Małżonkowie K. i J. M. spotkali się dnia 20.03.2012 r. Tego dnia wypadały urodziny Z. K..
Powódka przedstawiła pozwanej przygotowane rozliczenie, którego pozwana nie zakwestionowała. Małżonkowie K. poinformowali pozwaną, że oczekują spłaty zaciągniętych przez nią zobowiązań.
/ dowód: zestawienie – k. 49; zeznania świadka E. K. – e-protokół z dnia
30.10.2015 r. 00.32.29-00.42.59; zeznania powódki J. K. (1) – e-protokół z dnia
Dnia 20.03.2012 r. Z. K. i J. K. (1) oraz J. M. podpisali dokument, w którym oświadczyli, co następuje:
„Ja, J. M. , zamieszkała ul. (...), (...)-(...) W., potwierdzam , że według stanu na dzień 20.03.2012 r. na moje zadłużenie wobec J. i Z. K., zamieszkałych ul. (...), (...)-(...) W., składają się następujące kwoty:
1) 71 138 PLN – kwota w gotówce pożyczona w ratach w okresie od 2008 do 2011 r.
2) 1 404, 37 PLN – kwota wraz z odsetkami pobrana z karty kredytowej J. K. (1), spłacona na rzecz właściwego banku przez J. K. (1).
3) Kwota pożyczki i pożyczki powtórnej wraz z wymaganymi odsetkami, zaciągniętej przez J. K. (1) na moją prośbę. W 2010 roku J. K. (1) zaciągnęła pożyczkę, której kwota oddana przez bank do jej dyspozycji została przekazana mnie (8 003 PLN). Z tej pożyczki zostało spłacone przez J. K. (1) wraz z odsetkami 6 720 PLN. Kwotę tą jestem jej winna. W 2011 r. na moją prośbę zaciągnięta została przez J. K. (1) pożyczka powtórna. Wysokość kwoty przekazanej do dyspozycji przez bank to 12 820, 63. Kwota ta została pomniejszona o kwotę konieczną do spłacenia wcześniejszej pożyczki i do mojej dyspozycji zostało przekazane 8 410 PLN. Jestem świadoma, że jeśli nie uda się wcześniej spłacić pożyczki powtórnej będę winna J. K. (1), z tytułu pożyczki powtórnej, kwotę wraz z odsetkami, czyli na dzień dzisiejszy 20 764,74 PLN.
4) Kwota pożyczki wraz z wymaganymi odsetkami, zaciągniętej przez Z. K. na moją prośbę. W 2009 roku Z. K. zaciągnął pożyczkę, której kwota oddana przez bank do jego dyspozycji została przekazana mnie. Pożyczkę tą zobowiązałam się spłacać osobiście, zgodnie z harmonogramem spłat, w 60 ratach. Łączna kwota z odsetkami, wg aktualnego harmonogramu spłat, wyniesie 14 139, 14. Z tej pożyczki 1 944 PLN zostało dotychczas spłacone przez J. i Z. K. i tą kwotę jestem im bezpośrednio winna.”
Po lewej stronie jako pożyczkodawcy podpisali się Z. K. i J. K. (1), po prawej jako pożyczkobiorca J. M..
Pozwana nie kwestionowała wysokości kwot wskazanych w zestawieniu sporządzonym przez powódkę oraz w porozumieniu.
/ dowód: oświadczenie z dnia 20.03.2012 r. – k. 10 zeznania powódki J. K. (1) – e-
protokół z dnia 12.01.2016 r. 00.00.44-00.27.43 /
Mąż powódki Z. K. zmarł dnia (...) r.
Spadek po Z. K. na podstawie ustawy nabyli:
- żona J. K. (4) – w 6/12,
- brat E. K. – w 2/12,
- siostra M. C. – w 2/12,
- brat A. K. – w 2/12.
Dnia 07.11.2013 r. spadkobiercy po Z. K. zawarli przed notariuszem I. Ł. we W. w formie aktu notarialnego rep. A nr (...)umowę o dział spadku, na mocy której E. K., M. C. i A. K. przenieśli nieodpłatnie na J. K. (4) udziały w nieruchomości niezabudowanej stanowiącej działki gruntu nr (...) o łącznej pow. 899 m ( 2) położonej we W., objętej KW nr (...), oraz udziały w samochodzie osobowym S. (...), nr rej. (...), rok prod. (...).
/ dowód: akt poświadczenia dziedziczenia z dnia 01.10.2013 r., rep. A nr (...)– k. 13-14;
informacja o zarejestrowanym akcie poświadczenia dziedziczenia – k. 15; wypis aktu
notarialnego umowy o dział spadku z dnia 07.11.2013 r., rep. A nr (...)– k. 16-
Dnia 25.09.2013 r. w związku ze śmiercią Z. B. Towarzystwo (...) S.A. V. (...) podjęło decyzję o pokryciu należności z tytułu umowy nr (...)pozostającej do spłaty po dniu zgonu ubezpieczonego.
/ dowód: pismo z dnia 25.09.2013 r. – k. 84 /
Pismem z dnia 03.11.2014 r., doręczonym dnia 06.11.2014 r., pełnomocnik powódki skierował do pozwanej przedsądowe wezwanie do zapłaty w terminie 7 dni kwoty 95 251, 11 zł jako zwrot udzielonych pozwanej pożyczek w wysokości ustalonej z pozwaną na dzień 20.03.2012 r.
/ dowód: pismo z dnia 03.11.2014 r. – k. 29 /
Pismem z dnia 17.11.2014 r. odpowiadając na wezwanie z dnia 03.11.2014 r. pełnomocnik pozwanej oświadczył, że zaprzecza ona, aby kiedykolwiek zawierała z powódką jakąkolwiek umowę pożyczki.
/ dowód: pismo z dnia 17.11.2014 r. – k. 11-12 /
Dnia 01.11.2015 r. spadkobiercy po Z. K. zawarli w formie pisemnej umowę o dział spadku, na mocy której E. K., M. C. i A. K. przenieśli na J. K. (1) udziały w pozostałej – nieobjętej umową z dnia 07.11.2013 r. masie spadkowej, tj. w zakresie wszystkich wierzytelności, długów, rzeczy, praw itd.
/ dowód: umowa o dział spadku z dnia 01.11.2015 r. – k. 110 /
Powódka wystąpiła z żądaniem zapłaty należności objętej porozumieniem zawartym z pozwaną dnia 20.03.2012 r. Wierzytelność powódki znajduje należytą podstawę w zgromadzonym materiale dowodowym.
Powódka podniosła, że wierzytelność objęta wskazanym dokumentem wynikała z umów pożyczki.
Dokonując ustaleń stanu faktycznego sprawy sąd wziął pod uwagę dokumenty przedłożone przez powódkę, zeznania świadków oraz zeznania samej powódki. Powódka przede wszystkim powołała się na oświadczenie pozwanej z dnia 20.03.2012 r., ale przedstawiła także dokumenty, które potwierdzały pochodzenie środków przekazanych pozwanej, a także daty i kwoty przekazywania tychże środków. Powódka podała, że wraz z mężem udzielali pozwanej szeregu pożyczek w latach 2008-2011, w sumie sięgających kwoty wskazanej w pozwie.
Decydujące znaczenie ma porozumienie zawarte dnia 20.03.2012 r. Porozumienie to: podpisane przez powódkę i jej męża oraz pozwaną należy traktować jak uznanie roszczenia będące tzw. uznaniem właściwym, czyli umową pomiędzy wierzycielem a dłużnikiem, w której strony ustalają, że istnieje pomiędzy więź zobowiązaniowa określonej treści i o określonym przedmiocie. Zawierając takie porozumienie dłużnik wyraża przeświadczenie, że pozostaje zobowiązany do określonego świadczenia i czyni to w formie oświadczenia woli składanego wierzycielowi.
Wbrew zarzutom pozwanej sąd nie znalazł podstaw do podważenia autentyczności, ważności i skuteczności oświadczenia pozwanej zawartego w piśmie z dnia 20.03.2012 r.
Pozwana nie podważyła domniemania prawdziwości podpisu złożonego pod tym oświadczeniem.
Umowa z dnia 20.03.2012 r. stanowi dokument prywatny, który zgodnie z art. 245 kpc stanowi dowód tego, że osoba podpisana pod dokumentem złożyła zawarte w nim oświadczenie.
Zatem ciężar udowodnienia faktu niepodpisania umowy z dnia 20.03.2012 r. spoczywał zgodnie z art. 253 kpc w zw. z art. 6 kc na pozwanej.
Pozwana z tego obowiązku dowodowego nie wywiązała się. To pozwana, a nie powódka, zobowiązana była do przedstawienia stosownych wniosków dowodowych, np. dowodu z opinii biegłego z zakresu badań porównawczych pisma.
Przesłuchana w dniu 12.01.2016 r. pozwana stwierdziła, że podpis pod dokumentem z dnia 20.03.2012 r. pochodzi od niej, ale zaprzeczała podpisania dokumentu o wskazanej w nim treści. Twierdziła, że złożyła podpis in blanco podczas wypełniania przez powódkę jej zeznania PIT lub przy okazji podobnego zdarzenia. To zeznanie należy uznać za niewiarygodne. Gdyby pozwana miała składać podpis pod PIT-em, to jej podpis znajdowałby się na samym dole kartki A4. Ponadto PIT ma postać formularza i podpisując dokument in blanco należałoby utrafić w miejsce przeznaczone w formularzu na umieszczenie podpisu podatnika. Brak jest także logicznego wyjaśnienia, dlaczego pozwana miałaby składać podpis wcześniej, zamiast odczekać do chwili wypełnienia formularza wszystkimi istotnymi informacjami.
Strony zgodnie podały, że pozwana zaciągnęła u powódki pożyczkę w kwocie 3 000 zł w 2008 r. w związku ze zniszczeniem hydroforu w pożarze domu pozwanej. Poza tym jednakże ich relacje znacząco się różniły. Pozwana zeznała, że zwróciła tę i kolejną podobną pożyczkę, powódka natomiast zeznała, że nie doszło do zwrotu pożyczki z 2008 r., co więcej pozwana zaciągnęła szereg dalszych zobowiązań.
Mając na względzie treść przedłożonych dokumentów oraz zeznań świadków P. K., J. K. (3) i E. K. oraz zeznań samej powódki sąd doszedł do wniosku, że te dowody układają się w spójną i logiczną całość, wzajemnie się potwierdzają i uzupełniają. Powódka w swoich zeznaniach podała, że wraz z mężem przekazywali pozwanej pieniądze na przestrzeni lat 2008-2011 w formie gotówkowej lub w formie przelewów bankowych. Środki na ten cel pochodziły albo z ich własnych zasobów – oszczędności, dochodów bieżących albo z pożyczek, jakie sami zaciągali w bankach. Powódka przedłożyła dowody wypłat z rachunku bankowego, ale także potwierdzenia przelewów na rachunek pozwanej. Pozwana w swoich zeznaniach podała, że nie była świadoma tych przelewów, powzięła o nich wiadomość po doręczeniu pełnomocnikowi pisma z załączonymi potwierdzeniami. Zeznania pozwanej są niewiarygodne, nie sposób przyjąć, że przez okres od 09.2010 r. do 11.2011 r. nie zauważyła 11 przelewów opiewających w sumie na 25 700 zł. Jeżeli wpłaty te zostały dokonane bez porozumienia z pozwaną, to pozwana powinna je zwrócić jako bezpodstawnie wzbogacona.
Zestawiając treść oświadczenia z dnia 20.03.2012 r. z pozostałymi dokumentami, tj. umowami bankowymi, a także zestawieniem sporządzonym przez powódkę widać szereg zbieżności.
Oświadczenie z dnia 20.03.2012 r. wskazuje na:
- 71 138 zł – pożyczone w gotówce w ratach od 2008 r. do 2011 r.,
- 1 404, 37 zł – kwota z odsetkami pobrana z karty kredytowej,
- 8 003 zł – kwota przekazana w 2010 r. pochodząca z pożyczki,
- 12 820, 63 zł – kwota pochodząca z pożyczki powtórnej, pomniejszona o spłatę pożyczki
Powódka zawarła z (...) S.A. umowę karty kredytowej z limitem 1 200 zł. Wraz z odsetkami spłata należności z karty kredytowej mogła wynosić 1 404, 37 zł.
Powódka zawarła z (...) S.A. umowę pożyczki datowaną na 16.01.2010 r., na podstawie której została postawiona do dyspozycji pożyczkobiorcy kwota 8 003 zł (k. 64).
Powódka zawarła z (...) S.A. umowę pożyczki powtórnej datowaną na 19.05.2011 r., na podstawie której Bank przekazał jej kwotę 12 820, 63 zł podlegającą pomniejszeniu o 4 410, 63 zł na spłatę pożyczki pierwotnej (k. 76).
Widoczne są zatem zbieżności, a nawet wręcz zgodności kwot wynikających z umów bankowych zawartych przez powódkę oraz kwota wskazanych w oświadczeniu z dnia 20.03.2012 r.
Dodatkowo zeznania świadków P. K., J. K. (3) i E. K. wskazują, że, choć świadkowie nie uczestniczyli w zawieraniu umów pożyczek i ustalaniu zasad ich spłaty, to jednakże byli informowani przez powódkę i jej męża o zadłużeniu pozwanej, mieli także wiedzę o przygotowaniu i podpisaniu oświadczenia z dnia 20.03.2012 r. Wprawdzie wskazane osoby to członkowie najbliższej rodziny powódki, ale taka okoliczność sama w sobie nie przekreśla wiarygodności zeznań świadków. Świadek E. K. zeznał, że uzyskał taką wiedzę nie od powódki, ale od jej męża, czyli swojego brata, co też wzmacnia wiarygodność jego zeznań.
Sąd oddalił wnioski powódki o przesłuchanie świadków M. C., A. K. i R. M. zgłoszone w piśmie z dnia 26.08.2015 r., uznając, że mogły one zostać zgłoszone już w pozwie, a nadto wobec przesłuchania czterech świadków na rozprawie w dniu 30.10.2015 r. zeznania M. C. i A. K. potwierdziłyby jedynie okoliczności podane już przez E. K.; z kolei R. M. to mąż pozwanej, wobec czego mógłby odmówić zeznań i jego wzywanie mogłoby okazać się niecelowe.
Sąd oddalił wniosek powódki o zobowiązanie (...) S.A. do nadesłania dokumentów albowiem sprawa nie należy do sprawy wymienionych w art. 105 pr. bank., wobec czego Bank mógłby powołać się na tajemnicę bankową, a nadto powódka mogłaby sama uzyskać od Banku jako swojego kontrahenta żądane informacje.
Sąd oddalił wnioski powódki dotyczące opinii grafologicznej. Po pierwsze, grafolog to osoba, która z charakteru pisma odczytuje charakter osoby piszącej. Prawidłowo oznaczona specjalność biegłego to „badania pisma”, „badania prawdziwości pisma”, „badania prawdziwości dokumentów”, itp. Profesjonalny pełnomocnik reprezentujący stronę procesu powinien posługiwać się precyzyjnymi, prawidłowymi oznaczeniami specjalności biegłych. Po drugie, wnioski te powinna była składać pozwana, jeżeli chciała zakwestionować prawdziwość pochodzenia od niej oświadczenia z dnia 20.03.2012 r. Po trzecie, prowadzenie tych dowodów było w istocie zbędne. Pozwana zeznała bowiem, iż podpis pod oświadczeniem z dnia 20.03.2012 r. jest jej podpisem.
Sąd oddalił wreszcie wnioski powódki dotyczące nagrania oraz opinii biegłego dotyczącej tego nagrania. Strony nie stawiły się dnia 26.02.2016 r. w celu uzupełniającego przesłuchania przy okazji zaplanowanego odtworzenia nagrania. Sąd nie był wobec tego w stanie wysłuchać ich stanowisk w związku z treścią nagrania i ocenić okoliczności, w jakich nagranie zostało zarejestrowane. Nie wiadomo, dlaczego powódka i jej mąż nagrali przebieg spotkania z pozwaną, czy ją o tym poinformowali, itp. Z kolei pozwana pozbawiła się możliwości odniesienia się do nagrania oraz samego faktu spotkania z dnia 20.03.2012 r.
Ostatecznie nieuzasadnione okazały się zarzuty pozwanej dotyczącej działu spadku po zmarłym mężu powódki. Faktycznie umowa notarialna z dnia 07.11.2013 r. nie obejmowała wierzytelności, ale dnia 01.11.2015 r. spadkobiercy zawarli umowę uzupełniającą mającą za przedmiot wierzytelności dochodzone pozwem, które – tak, jak inne składniki spadku – przypadły powódce. W tej sytuacji legitymacja powódki nie budzi wątpliwości.
Nietrafne były też zarzuty dotyczące braku po stronie powódki i męża możliwości udzielenia pożyczek z uwagi na ich sytuację materialną. Pożyczki były udzielane na przestrzeni trzech lat, a środki na ten cel pochodziły także z zobowiązań zaciąganych w bankach. Dochody małżonków K. nie były tak niskie, aby wykluczały udzielenie pożyczki.
Reasumując sąd doszedł do przekonania, iż przedstawiony przez powódkę materiał dowodowy uzasadnia zgłoszone żądanie.
Ponieważ pozwana uznała swoje zobowiązanie wobec powódki i jej męża w wysokości 95 251, 11 zł, powódka może skutecznie domagać się zasądzenia tej kwoty jako należności głównej.
Natomiast, jeżeli chodzi o odsetki za opóźnienie w zapłacie tej należności sąd uznał, że nie mogą być naliczane od całej wskazanej sumy 95 251, 11 zł. Z oświadczenia z dnia 20.03.2012 r. wynika, że uznaniem zostały objęte zobowiązania pozwanej dotyczące spłat kwot przekazanych jej przez małżonków K. tytułem pożyczek wraz z odsetkami, a także kwoty refundacji zobowiązań bankowych zaciągniętych przez małżonków K.. Sąd uznał zatem, że naliczanie dalszych odsetek od kwoty 95 251, 11 zł prowadziłoby do obejścia zakazu anatocyzmu przewidzianego w art. 482 § 1 kc.
Z sumy 95 251, 11 zł należność główna obejmuje kwoty 71 138 zł + 8 410 zł = 79 548 zł. Odsetki od tej kwoty mogą być naliczane zgodnie z żądaniem pozwu od dnia 19.12.2014 r., tj. po upływie 6 tygodni od dnia wezwania do zapłaty (art. 455 kc) dokonanego dnia 03.11.2014 r. W pozostałym zakresie odsetki mogą być naliczane dopiero od dnia wytoczenia powództwa, czyli od dnia 02.04.2015 r. Wobec zmiany nomenklatury odsetek od dnia 01.01.2016 r. odsetki te należy określać jako odsetki ustawowe za opóźnienie. Dalej
idące żądanie odsetek podlegało oddaleniu.
Ponieważ powództwo zostało uwzględnione w zakresie należności głównej w całości, powódce jako wygrywającej sprawę przysługuje na podstawie art. 98 kpc zwrot całości poniesionych kosztów procesu, tj. opłaty od pozwu – 30 zł i wynagrodzenia pełnomocnika ustalonego zgodnie z § 6 pkt 6 rozporządzenia MS z dnia 28.09.2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa – 3 617 zł, tj. łącznie 3 647 zł.
Na podstawie art. 113 ust. 1 uksc pozwaną obciąża obowiązek pokrycia brakującej części opłaty od pozwu, od której powódka została zwolniona.