Source: https://www.eporady24.pl/odwolanie_od_decyzji_organu_podatkowego,artykuly,15,90,836.html
Timestamp: 2020-06-05 05:37:54+00:00
Document Index: 49172631

Matched Legal Cases: ['art. 222', 'SA/Gd ', 'art. 67', 'art. 67', 'SA/Lu ', 'FSK ', 'art. 222']

Od decyzji organu podatkowego wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie tylko do jednej instancji, a właściwy do rozpatrzenia odwołania jest organ podatkowy wyższego stopnia. Gdy podatnik otrzymuje decyzję, w stosunku do której może zostać wniesione powództwo do sądu powszechnego lub skarga do sądu administracyjnego, decyzja ta zawierać winna pouczenie o możliwości wniesienia powództwa lub skargi.
Odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu podatkowego, który decyzję wydał – wnosi się je w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji. Podatnik może cofnąć odwołanie przed wydaniem decyzji przez organ odwoławczy, jednak organ odwoławczy odmawia uwzględnienia cofnięcia odwołania, jeżeli zachodzi prawdopodobieństwo pozostawienia w mocy decyzji wydanej z naruszeniem przepisów, które uzasadnia jej uchylenie lub zmianę.
Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 8 maja 2003 r. (sygn. III SA 2278/01 – LEX nr 166399 ) wyjaśnia, co oznaczają jego zdaniem powyższe terminy i jaki jest ich zakres. Zdaniem sądu:
Pod pojęciem zarzutu z art. 222 Ordynacji podatkowej należy rozumieć wskazanie w odwołaniu uchybienia, które uzasadnia żądanie zawarte w odwołaniu. Uchybienie to stanowi podstawę odwołania, które uprawnia do żądania zmiany lub uchylenia zaskarżonej decyzji.
Sformułowanie istoty i zakresu żądania polega na określeniu przez wnoszącego odwołanie, w jaki sposób i w jakim zakresie powinna zostać zweryfikowana decyzja podatkowa wydana przez organ pierwszej instancji.
Odwołujący powinien przytoczyć dowody, które dają możliwość zweryfikowania prawdziwości twierdzeń zawartych w odwołaniu oraz uzasadniających żądanie sformułowane w odwołaniu. Nie oznacza to obowiązku powołania się na nowe dowody, mogą to być dowody zgromadzone w postępowaniu pierwszej instancji.
Praktyka sądów administracyjnych wskazuje, że warto składać odwołania, nawet gdy trudności sprawia prawidłowe określenie zarzutów czy zakresu żądania. Sądy „trzymają” na ogół stronę podatników, uznając niejako, że to organy podatkowe mają obowiązek przekonywania o słuszności podjętych decyzji.
Wyrok z dnia 12 lutego 2008 r. wydany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku (sygn. I SA/Gd 890/07) potwierdza liberalne podejście sądu do kwestii formalnych w omawianym zakresie. Sąd wskazuje, że: „Jeżeli strona w odwołaniu podniosła, że kwestionowana decyzja jest dla »niej i dla rodziny krzywdząca«, to biorąc pod uwagę, że przedmiotem sprawy jest umorzenie zaległości podatkowej, co może nastąpić zgodnie z art. 67a Ordynacji podatkowej ze względu na m.in. »słuszny interes strony« taka treść odwołania jest wystarczająca, aby uznać, że strona stawia zarzut naruszenia art. 67a Ordynacji podatkowej. Nie może także budzić wątpliwości zakres żądania strony. Uznając decyzję organu pierwszej instancji za krzywdzącą strona kwestionuje ją w całości.”
Naczelny Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z dnia 30 czerwca 1999 r. (sygn. I SA/Lu 450/98) w sposób daleko idący bierze w ochronę podatników nieznających prawa, wskazując, że: „Przedstawienie na piśmie przez stronę własnego stanowiska w sprawie, odmiennego od zawartego w doręczonej już decyzji organu I instancji, winno być uważane, co jest chyba oczywiste, za przejaw niezadowolenia z rozstrzygnięcia, a wniesienie takiego polemicznego pisma w terminie do wniesienia odwołania wymaga co najmniej dokonania ustaleń co do jego charakteru procesowego. Okoliczność, że jako adresata pisma wskazano organ I instancji, nie może przesądzać o nieodwoławczym charakterze pisma, skoro odwołanie wnosi się za pośrednictwem takiego właśnie organu, a nadto praktyka wskazuje, że jest to częsty sposób oznaczania adresata także w przypadkach, gdy odwoławczy charakter pisma nie budzi wątpliwości.”
Wielu podatników, nie sporządza odwołań nawet w prostych sprawach, gdyż z jednej strony nie stać ich na pomoc prawną, z drugiej – w obawie, że nieznajomość kwestii formalnych przekreśla szansę powodzenia odwołania od krzywdzącej podatnika decyzji. Na szczęście sądowa kontrola legalności działań organów spowodowała, iż organy „wybaczają” wiele braków w pismach sporządzanych przez podatników.
Wyrok z dnia 18 stycznia 2007 r. wydany przez Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie (sygn. II FSK 74/06) wskazuje, że nawet: „Nienazwanie czy też błędne nazwanie czynności procesowej, np. odwołania, nie przesądza jeszcze o jej treści. W związku z tym należy zauważyć, że rygoryzm przepisu art. 222 Ordynacji podatkowej nie jest bezwzględny i niedotrzymanie warunków, o których w nim mowa, nie wywołuje z mocy prawa negatywnych skutków dla strony postępowania podatkowego”.
Warto się odwoływać od decyzji organów, szczególnie że organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się, chyba że zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo lub interes publiczny.