Source: https://www.rp.pl/Firma/302119986-Wyrok-WSA-we-Wroclawiu-Na-starowce-tylko-porzadne-restauracje-bez-tanca-na-rurze.html
Timestamp: 2019-04-20 07:07:37+00:00
Document Index: 14697397

Matched Legal Cases: ['art. 16', 'art. 17', 'art. 17', 'art. 7', 'art. 32', 'SA/Wr ']

Wyrok WSA we Wrocławiu: Na starówce tylko „porządne” restauracje, bez tańca na rurze - Firma - rp.pl
Aktualizacja: 11.02.2018, 11:10
Wyrok WSA we Wrocławiu: Na starówce tylko „porządne” restauracje, bez tańca na rurze
Radni mają prawo zakazać tańców erotycznych w lokalach gastronomicznych znajdujących się w kamienicach, które mają wartość historyczną. W tym celu mogą podjąć uchwałę o parku kulturowym.
Jan S. wynajmował lokal w zabytkowej kamienicy na luksusowy bar oraz restaurację z tańcami artystycznymi. Budynek był położony w tej części śródmieścia, którą Rada Miejska we Wrocławiu postanowiła objąć ochroną. W tym celu zmieniła uchwałę o powołaniu do życia parku kulturowego „Stare Miasto". Zakazywała w niej m.in. w lokalach gastronomicznych prowadzenia działalności usługowej o charakterze erotycznym oraz nagabywania gości na ulicy. Jan S. postanowił doprowadzić do uchylenia tej uchwały. Wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, ale przegrał.
Erotyka a zabytki
W skardze Jan S. podniósł, że każdy zakaz lub ograniczenie w zakresie korzystania z konstytucyjnych praw i wolności (w tym z prawa własności i wolności prowadzenia działalności gospodarczej) powinien być współmierny i niezbędny do realizacji celu, jakiemu z założenia ma służyć. Tymczasem zakaz prowadzenia działalności usługowej o charakterze erotycznym nijak się ma do celów ochrony zabytków w formie parku kulturowego.
Jan S. zarzucił również, że uchwały nie opiniował dolnośląski wojewódzki konserwator zabytków we Wrocławiu, co rodzi konieczność jej uchylenia w całości.
Ponadto park kulturowy jako forma ochrony krajobrazu kulturowego ma ścisły związek z planowaniem przestrzennym. Ustanawia się go po to, by konstrukcje i elewacje poszczególnych budynków były utrzymywane w odpowiednim stanie i właściwie wyeksponowane.
Oznacza to, że dla ochrony krajobrazu kulturowego obojętne jest, jaka działalność będzie prowadzona wewnątrz lokali w budynkach, zwłaszcza jeśli prowadzi się ją w sposób uniemożliwiający przechodniom i potencjalnym klientom obserwowanie prowadzonych pokazów bez wejścia do lokalu.
W skardze zarzucono również, że zakaz prowadzenia działalności usługowej o charakterze erotycznym narusza zasadę równości wobec prawa, gdyż ogranicza się wyłącznie do lokali prowadzących działalność gastronomiczną lub, w których organizowane są imprezy. Uchwała służy więc tylko do wyeliminowania konkretnych podmiotów gospodarczych.
Nie było interesu prawnego
W odpowiedzi na skargę władze Wrocławia wniosły o jej oddalenie. W ich ocenie Jan S. nie wykazał naruszenia swojego interesu prawnego, ponieważ nie udowodnił, że prowadził działalność gospodarczą w sektorze objętym ograniczeniami wprowadzonymi w tej uchwale.
Projekt zaskarżonej uchwały został zaopiniowany przez organ ochrony zabytków. Wprowadzone zaś zakazy i ograniczenia mieszczą się w zakresie upoważnienia ustawowego.
Uchwała nie narusza zasady równości wobec prawa, ponieważ zakazy sformułowane zostały w niej w sposób generalno - abstrakcyjny i mają charakter rodzajowy. Nie naruszono także wolności działalności gospodarczej ani prawa własności, bowiem nie mają one charakteru totalnego i jest możliwe ich ograniczenie.
Zakaz nie narusza prawa
Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił, choć wcześniej stwierdził, że Jan S., jako właściciel nieruchomości znajdującej się w obszarze parku kulturowego „Stare Miasto", posiadał interes prawny do wniesienia skargi. Jest bowiem adresatem wprowadzanych w związku z ochroną parku kulturowego zakazów i ograniczeń dotyczących korzystania z nieruchomości.
Natomiast WSA oddalił skargę, ponieważ zaskarżona uchwała nie narusza przepisów. Podjęto ją na podstawie upoważnienia ustawowego wynikającego z art. 16 ust. 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Mówi on, że rada gminy, po zasięgnięciu opinii wojewódzkiego konserwatora zabytków, na podstawie uchwały, może utworzyć park kulturowy w celu ochrony krajobrazu kulturowego oraz zachowania wyróżniających się krajobrazowo terenów z zabytkami nieruchomymi charakterystycznymi dla miejscowej tradycji budowlanej i osadniczej.
Skoro rada miasta została ustawowo upoważniona do podjęcia uchwały w sprawie utworzenia parku kulturowego, to tym samym upoważniona jest do zmiany takiej uchwały.
Niezasadny jest zarzut skargi dotyczący niezaopiniowania projektu uchwały przez organ ochrony zabytków. Jak wynika z nadesłanych akt, projekt zaskarżonej uchwały został pozytywnie zaopiniowany przez dolnośląskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków.
Rada miasta została upoważniona do wprowadzenia zakazów i ograniczeń, m.in. w zakresie prowadzenia działalności usługowej oraz zmiany sposobu korzystania z zabytkowych nieruchomości. Upoważnienie do reglamentacji we wskazanym zakresie wynika z art. 17 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o ochronie zabytków.
Zdaniem WSA wprowadzenie więc na obszarze parku kulturowego „Stare Miasto" norm zakazujących prowadzenia działalności usługowej o charakterze erotycznym oraz działalności handlowej lub usługowej polegającej na nagabywaniu osób trzecich mieści się w granicach upoważnienia ustawowego z art. 17 ust. 1.
Park kulturowy stanowi jedną z form ochrony zabytków (art. 7 ust. 3 uoz), a więc rzeczy posiadających szczególną wartość. Chodzi tu o wartość kulturową (historyczną, naukową, artystyczną) poświadczającą minioną epokę lub zdarzenie. Z powodu tak rozumianej „wartości" ochrona konkretnej rzeczy (zespołu rzeczy) może leżeć w interesie społecznym.
Wbrew ocenie Jana S. – uważa WSA – nie można roli uchwały w sprawie parku kulturowego sprowadzać do quasi-planu miejscowego ukierunkowanego głównie na konstrukcje i elewacje budynków, chociaż z historycznej perspektywy rzeczywiście taka jest proweniencja tej formy ochrony zabytków.
Przyjęcie takiej tezy oznaczałoby, że ochrona w postaci parku kulturowego dublowałaby się z formą ochrony wynikającą z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i byłaby po prostu zbędna.
W uchwale w sprawie parku kulturowego chodzi nie tyle o utrzymanie w odpowiednim stanie konstrukcji i elewacji poszczególnych budynków, ale o stworzenie, m.in. przy pomocy zakazów i ograniczeń, warunków, które w sposób optymalny chronią a zarazem eksponują historycznie ukształtowaną przestrzeń, a konkretniej sposób jej „postrzegania".
WSA zauważył też, że działalność gospodarcza z reguły prowadzona jest w jakimś lokalu czy pomieszczeniu. Nie oznacza to jednak, że nie stanowi ona elementu otaczającej przestrzeni zwłaszcza, jeśli ukierunkowana jest na bezpośrednią obsługę szerszych grup ludności (np.: handel, gastronomia, lecznictwo, rozrywka), jak ma to miejsce w tej konkretnie sprawie. Chodzi w niej bowiem o dostarczanie dóbr, czy usług dla podmiotów zewnętrznych (zaspokajanie potrzeb rynku). Tego typu działalność zawsze manifestuje się w przestrzeni publicznej, stanowi jej integralną część współtworząc ją zarazem i wpływając na jej postrzeganie. Nie można więc zgodzić się z zarzutem skargi wskazującym na brak związku pomiędzy wprowadzonym zakazem a przedmiotem ochrony.
Jak wynika z uzasadnienia do uchwały radni stwierdzili potrzebę przeciwdziałania negatywnym czynnościom dla wizerunku przestrzeni staromiejskiej w formie, np. nachalnego zapraszania do lokali, w których prowadzona jest działalność o charakterze erotycznym.
Zdaniem WSA zakaz prowadzenia działalności usługowej o charakterze erotycznym w lokalu gastronomicznym oraz lokalu wykorzystywanym do organizacji imprez nie narusza też zasady równości wobec prawa (art. 32 konstytucji).
Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 20 grudnia 2017 r. ©?
Sygnatura akt: IV SA/Wr 589/17
Poznamy nowy krajowy program ochrony zabytków