Source: https://forumprawne.org/postepowanie-administracyjne/269402-skuteczne-doreczenie.html
Timestamp: 2018-01-19 15:19:17+00:00
Document Index: 3271329

Matched Legal Cases: ['art. 122', 'art. 44', 'Art. 42', 'Art. 44', 'art. 42', 'art. 44', 'SA/Wa ', 'art. 44', 'art. 42', 'SA/Wa ', 'art. 44', 'art. 42', 'art. 43', 'art. 44', 'art. 44', 'art. 44', 'art. 42', 'art. 43', 'art. 44', 'art. 44', 'art. 40', 'art. 41', 'art. 178']

Witam, mam takowy problem, a mianowicie wszczęte zostało z urzędu postępowanie administracyjne. Aby zawiadomić o tym osobę będącą stroną wysłałem jej zawiadomienie o wszczęciu postępowania na adres zameldowania. Pismo nie zostało jednak przez nią podjęte. ...
§ dowóz ziemi na działkę - zakaz...
W roku 2015 kupiłem działkę bez obowiązującego planu zagospodarowania . Działka ta jest bezpośrednio przy rzece i...
§ ponglenie
na ponaglenie PINB do WINB dostaję takie postanowienie Opole,...
§ kto moze orzekac o naruszeniu ...
Złożyłem skargę na naruszenie praworządności w toku postępowania administracyjnego prowadzonego przed Organem...
Witam, mam takowy problem, a mianowicie wszczęte zostało z urzędu postępowanie administracyjne. Aby zawiadomić o tym osobę będącą stroną wysłałem jej zawiadomienie o wszczęciu postępowania na adres zameldowania. Pismo nie zostało jednak przez nią podjęte. I teraz pytanie: skoro strona nigdy nie wskazywała mi adresu do doręczeń i przyjąłem, że adresem tym jest adres zameldowania to czy takie pismo uznaje się za doręczone? Osoba nie podawała mi nigdy adresu do doręczeń gdyż nie miałem z nią wcześniej styczności.
Piszesz "wysłałem". Takie pisma doręcza organ, doręczenie dokonane przez stronę nie wywoła żadnych skutków.
Oczywiście, że organ. Pisząc "wysłałem" miałem na myśli to, że fizycznie ja takowe zawiadomienie sporządzam i wysyłam a "organ" się podpisuje i pieczętuje zawiadomienie nadając mu moc.
A wracając do przedmiotowego doręczenia: jest jakaś metoda aby tym przypadku doręczenie było skuteczne?
Napisał/a gitfunfel
Aż się boję zapytać, ale czy jesteś urzędnikiem i szukasz pomocy w tak podstawowych sprawach na forum prawnym??
Wysłać na adres zameldowania. Dwukrotne awizo to odręcznie skuteczne.
Choć wyjaśnienia wymaga, co oznacza że "Pismo nie zostało jednak przez nią podjęte".
Pracuję na co dzień w zakresie procedury karnej i bardzo sporadycznie w zakresie administracyjnej (i to w bardzo ograniczonym zakresie tj. realizuję art. 122 i 124 ustawy Prawo o Ruchu Drogowym).
Miałem na myśli, że wysłane zostało poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru i mimo dwóch awizo poczty nie zostało odebrane.
Podwójne awizowanie i adnotacja nie podjęto w terminie oznacza, na gruncie kpa, doręczenie "na awizie" (art. 44 kpa) czyli przyjęcie fikcji, że pismo zostało stronie doręczone.
A skąd możemy mieć pewność, że adres zameldowania jest adresem zamieszkania?
Art. 42. KPA
Jeżeli nie znasz miejsca zamieszkania strony innego niż adres zameldowania, wysyłasz na ostatni znany adres, czyli w większości wypadków na adres zameldowania.
Nie powinno być OSTATNI ZNANY ADRES ZAMIESZKANIA?
Wg mnie organ powinien dołożyć wszelkich starań, aby ustalić miejsce zamieszkania "klienta". Zwłaszcza, gdy pierwsza korespondencja zostanie zwrócona, jako niepodjęta w terminie, a tym bardziej z adnotacją, że adresat nie znajduje się w miejscu doręczenia.
Art. 44 można zastosować po wyczerpaniu możliwości określonych w art. 42 i 43, a obowiązek ten spoczywa na urzędniku. Dlatego w moim przekonaniu nie będzie skutecznego doręczenia w trybie art. 44, jeśli:
- strona (osoba fizyczna) nie mieszka pod danym adresem
- nie podjęto próby ustalenia właściwego miejsca zamieszkania
- nie podjęto próby ustalenia właściwego miejsca pracy
- nie ustalono innego miejsca, w którym można zastać stronę
- nie podjęto próby doręczenia przez sąsiada, dorosłego domownika lub dozorcy domu.
(np. VII SA/Wa 415/08 )
Sądzę, że dalsze prowadzenie sprawy w takim przypadku jest bezprawne, ponieważ uniemożliwia się stronie czynnego uczestniczenia w niej.
Jeżeli nie jest znany ostatni adres zamieszkania, to przyjąć należy że ostatnim znanym adresem zamieszkania jest adres zameldowania. Jak koperta przychodzi z adnotacją, że adresat wyprowadził się lub adres nieznany, to adres zameldowania jest jedynym znanym adresem.
Nie znajomość aktualnego adresu zamieszkania nie jest wystarczającym powodem do uznania doręczenia w trybie art. 44 KPA. Najpierw należy udowodnić, że doręczenie w sposób określony w art. 42 i 43 nie było możliwe, a dokumenty to potwierdzające powinny znaleźć się w aktach sprawy.
VII SA/Wa 415/08 - Wyrok WSA w Warszawie z 2008-06-12 [fragment]
Doręczenie uregulowane w powołanym przepisie [art. 44 KPA] określane jest jako doręczenie zastępcze, stwarzające domniemanie doręczenia i ma ono na celu usunięcie przeszkody w dalszym prowadzeniu postępowania administracyjnego. Stosownie do treści tego przepisu w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i art. 43 kpa poczta przechowuje pismo przez okres czternastu dni w swojej placówce pocztowej [...]. Doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy (art. 44 § 4 kpa).
Podkreślić należy, iż z treści omawianego przepisu wynika jednoznacznie, że doręczenie w nim przewidziane traktowane jest przez ustawodawcę jako ostatnia ewentualność. Doręczenie unormowane w tym przepisie zakłada możliwość przyjęcia fikcji prawnej doręczenia pisma stronie, dopuszcza ono powstanie skutku doręczenia pisma nawet wtedy, gdy faktycznie pismo to do adresata nie dotarło. Jednakże aby doręczenie przesyłki w omawianym trybie mogło być uznane za prawnie skuteczne, muszą być bezwzględnie spełnione wszystkie przesłanki określone w art. 44 kpa. Warunkiem prawidłowego doręczenia zastępczego w rozumieniu art. 44 kpa jest, jak to wprost wynika z przepisu, oprócz niemożności doręczenia właściwego (do rąk adresata) w żadnym z miejsc wymienionych w art. 42 kpa (a więc w mieszkaniu, w miejscu pracy, w lokalu organu administracji publicznej lub ewentualnie w każdym miejscu, gdzie się adresata zastanie) również niemożność doręczenia przesyłki w sposób przewidziany w art. 43 kpa, czyli dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma.
Jeżeli nie jest znany adres zamieszkania, adres miejsca pracy, z nikt z domowników nie ani sąsiadów pisma nie podjął, to urząd nie ma zbytnio możliwości doręczenia takiego listu. Jeżeli urząd nie posiada powyższych danych, a nie istnieje centralna dostępna baza miejsc pracy mieszkańców, to raczej urząd nie będzie wynajmował detektywa aby znaleźć adresata. Jeżeli urząd posiada informację, że adresat wymeldował się, to istnieje procedura pozyskania nowego adresu zameldowania, ale tylko w takim przypadku.
Może inaczej, pios - w jaki inny sposób szukałbyś adresata, jeżeli mieszkanie jest zamknięte, a mimo pozostawienia awizo przesyłka nie jest podjęta w terminie??
Ponadto przytaczasz fragment wyroku WSA. Gdybyś dobrze poszukał znalazłbyś miedzy innymi też to
II OSK 1977/09 - Wyrok NSA - fragment
Prawidłowo Sąd ocenił, iż w sprawie doszło do skutecznego – zastępczego doręczenia przesyłki w trybie art. 44 k.p.a. Przesyłka nadana została 14 marca 2008 r. do Urzędu Pocztowego w Legionowie, była dwukrotnie awizowana w dniu 17 marca 2008 r. i drugi raz 25 marca 2008 r. – po czym z powodu niepodjęcia jej w terminie 14 dni od pierwszego awiza z Urzędu Pocztowego gdzie oczekiwała na odbiór – została zwrócona do organu 1 kwietnia 2008 r. Jak wynika z koperty zawierającej decyzję – adres A. W. był prawidłowy "Ł. ul. N., Legionowo (k. 10 akt admin.).
W powyższej sytuacji zasadnie Sąd pierwszej instancji uznał, iż spełnione zostały warunki z art. 44 k.p.a. stanowiące o skuteczności doręczenia zastępczego.
Czyli ustalono prawidłowy adres, a przesyłka nie została podjęta mimo to, więc uznano ją za skutecznie doręczoną.
Jeśli chciałbym być sumiennym urzędnikiem to postąpiłbym tak:
Wysyłam pismo pocztą - nieodebrane wraca bez adnotacji
Sprawdzam, czy z akt sprawy, bądź innych posiadanych przeze mnie dokumentów nie wynika możliwość, że adresata zastanę pod jakimś innym adresem.
Sprawdzam KRS oraz ewidencję działalności gospodarczej, czy adresat nie prowadzi firmy lub nie ma jakiegoś innego adresu, gdzie mogę go zastać.
Sprawdzam w ewidencji ludności, czy nie ma zmiany lub innego adresu (np. czasowego).
Zwracam się do urzędu pocztowego o wyjaśnienie, dlaczego nie odebrano i czy np. listonosz może mieć jakieś informacje, albo czy adresat nie złożył wniosku o przekierowanie korespondencji (taki wniosek nie dotyczy przecież pism "urzędowych")
Mogę zwrócić się również do właściwego naczelnika urzędu skarbowego, czy nie posiada informacji o zmianie MIEJSCA ZAMIESZKANIA
Mogę również poprosić ZUS o podanie ew. miejsca pracy
Ustalam, czy jakieś inne osoby mogą wskazać miejsce zamieszkania adresata
Jeśli dostanę jednoznaczną informację, że adresat NIE MIESZKA pod tym adresem i nie znam innego, a wszystkie możliwości zostały już wyczerpane - składam wniosek do sądu o wyznaczenie przedstawiciela dla osoby nieobecnej. Wtedy doręczam w trybie art. 40 §1. przedstawicielowi.
Na wszystkie te czynności gromadzę dowody. Uznanie poprzedniego adresu za właściwy może nastąpić tylko w sytuacji, gdy sprawa jest już w toku, a strona nie zawiadomiła o zmianie adresu (art. 41 KPA) w trakcie postępowania i o tym postępowaniu musiała wiedzieć - brała w nim udział, albo świadomie zrzekła się uczestnictwa w sprawie.
Niestety jest to zapewne strasznie praco- i czasochłonne, ale takie mamy przepisy, a Urzędnicy są zobowiązani do zachowania najwyższej staranności i dbałości o przepisy zarówno w interesie sprawy jak i stron. Tak przeprowadzone rzetelnie i sumiennie czynności dają mi gwarancję, że jako Urzędnik - osoba zaufania publicznego - zrobiłem wszystko, co było w mojej mocy aby sprawę załatwić.
Przyszło mi do głowy właśnie, że "organy" powinny mieć jednostki wyspecjalizowane w takich czynnościach, które znają procedurę i takimi sprawami się zajmują. Tak, żeby Urzędnik badający sprawę merytorycznie nie musiał tracić swoich umiejętności na sprawy "proceduralne", na których niekoniecznie musi się znać, a przez zaniedbanie narażać całe postępowanie. A może tak jest? Nie wiem.
Teraz pytanie: kto chce zostać urzędnikiem z własnej nieprzymuszonej woli? [oczywiście to w formie żartu]
Nie zauważyłem Pana wpisu po edycji odnośnie przytoczenia wyroku NSA. W taj sprawie proszę zwrócić uwagę, że adres BYŁ PRAWIDŁOWY, ale nie była podjęta korespondencja na czas. Proszę też zwrócić uwagę na fragment, w którym organ II instancji zlecił organowi I instancji uzupełnienia materiału dowodowego na okoliczność prawidłowego zaadresowania i doręczenia. Procedura była zachowana, zwłaszcza że strona sama przyznała, że adres był właściwy.
Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Gwoli ścisłości: najpierw było prowadzone postępowanie przygotowawcze (dochodzenie z art. 178a par. 1 k.k.- nietrzeźwy kierujący). Materiały m.in. takie jak postanowienie o wszczęciu dochodzenia i postanowienie o przedstawieniu zarzutów oraz protokół przesłuchania podejrzanego zostały skserowane i przekazane do postępowania administracyjnego (oczywiście uwierzytelnione "za zgodność z oryginałem"). Podejrzany w postępowaniu karnym wskazał adres do doręczeń w protokole przesłuchania podejrzanego ale czy można ten adres uznać jako pewnik w postępowaniu administracyjnym i na nim się opierać? Wszak zupełnie inne są to postępowania.
W tym przypadku wydaje mi się, że jeśli został wskazany adres do doręczeń, to nie ma potrzeby dalszego szukania. Ewentualnie można upewnić się w organie, który sprawę prowadzi i to oświadczenie przyjął, czy w toku postępowania nie został wskazany inny adres do doręczeń.