Source: http://lubuskidzielnytata.blogspot.com/2015/10/
Timestamp: 2020-07-04 08:20:40+00:00
Document Index: 31763938

Matched Legal Cases: ['Art.25', 'art. 1134', 'Art. 113', 'art. 109', 'art. 111', 'art. 111', 'art. 107']

Lubuski Dzielny Tata: października 2015
Lubuski Dzielny Tata
Prawa ojca = dobro dziecka!
Równe prawa? LOL!
Manipulacja wokół Rodzinnych Ośrodków Konsultacyjnych Diagnostyczno-Konsultacyjnych
Manipulacja wokół Rodzinnych Ośrodków Diagnostyczno-Konsultacyjnych
Rodzinne ośrodki diagnostyczno-konsultacyjne od szeregu lat są przedmiotem krytyki z powodu szkód społecznych wyrządzanych przez nierzetelne sporządzanie opinii dla sądu w sprawach rodzinnych. Wskazuje się na nieprawidłowości metodologiczne, stronniczość, arbitralność ocen i inne nadużycia w sporządzanych przez te ośrodki opiniach oraz ich dramatyczne konsekwencje dla skrzywdzonych rodzin i dzieci odbieranych matkom z powodu biedy. Pycha, buta, arogancja, niekompetencja, to tylko niektóre grzechy wytykane pracownikom RODK przez badane osoby. Przypadki poniżającego wręcz brutalnego traktowania podczas badań w sposób ewidentny naruszające prawa człowieka są przez organy kontrolne niestety bagatelizowane. Nie zdarzyło się, by pracownik RODK stracił pracę z powodu wnoszonych na niego skarg. Nie dziwi zatem, że ze strony zdesperowanych członków organizacji pozarządowych pojawił się postulat likwidacji RODK-ów.
W wyniku licznych protestów m.in. Forum Matek i organizacji broniących praw ojców, Sejm RP w ramach Komisji Polityki Społecznej i Rodziny oraz Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka rozpoczął prace legislacyjne. W dniu 26 września 2014r. wpłynął do Sejmu poselski projekt ustawy o zmianie ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych i innych ustaw (druk nr. 3058). Niepodziewanie, w ramach prowadzonych od wielu miesięcy prac na projektem ustawy, w dn.17.06.2015r. pojawiła sięUstawa o opiniodawczych zespołach sądowych specjalistów. Art.25. punkt 1. tejże ustawy zawiera następujący zapis: Rodzinne ośrodki diagnostyczno-konsultacyjne z dniem wejścia w życie ustawy stają się opiniodawczym zespołem sądowych specjalistów. W punkcie 3, natomiast czytamy: Psycholodzy, pedagodzy i lekarze rodzinnych ośrodków diagnostyczno-konsultacyjnych z dniem wejścia życie niniejszej ustawy stają się specjalistami opiniodawczych zespołów sądowych specjalistów.
Jak widać, powyższe zapisy Ustawy pozostają w całkowitej sprzeczności z oczekiwaniami organizacji pozarządowych domagającymi się likwidacji RODK-ów. Mówiąc kolokwialnie doszło do manipulacji w zapisie Ustawy. W świetle wprowadzonych zmian, Rodzinne ośrodki diagnostyczno-konsultacyjne miast likwidacji mają zostać umocowane prawnie i przekształcone w nową strukturę pod szyldem "opiniodawczych zespołów sądowych specjalistów". Pracownicy RODK, przemianowani na etatowych "specjalistów sądowych", będą nadal wydawać opinie dla sądów w sprawach rodzinnych, pozostając oczywiście, jak dotąd, poza jakąkolwiek kontrolą społeczną.
Ustawa daje ogromne przywileje "specjalistom" roztaczając nad nimi usankcjonowany prawem "parasol ochronny". Osoby zatrudniane jako "specjaliści" nie będą weryfikowane pod kątem predyspozycji osobowościowych, intelektualnych, postawy etyczno-moralnej, funkcjonowania w systemie własnej rodziny. Ich praca nie będzie podlegać systematycznej ewaluacji. Ustawa nie przewiduje wyciągania konsekwencji wobec niekompetentnego "specjalisty" za sporządzenie nierzetelnej opinii. Dając ogromną władzę "specjalistom", istnieją uzasadnione obawy, że nowe propozycje legislacyjne niestety patologię systemu prawa rodzinnego mogą jeszcze bardziej pogłębić. Wydaje się jednak, że pomysłodawcy nowych zapisów ustawy tych niebezpieczeństw nie dostrzegają. Pojawia się pilna potrzeba wykazania, że proponowana wersja ustawy zawiera zapisy niezgodne z duchem i literą prawa. W tej sprawie powstanie odrębny dokument. Odpowiedzialni za projekt ustawy powinni na nie społeczeństwu odpowiedzieć zanim Sejm ją zatwierdzi. Ale już teraz warto zapytać: Po co wprowadzono zmiany w ustawie, które de facto zachowują obecne status quo, korzystne jedynie dla lobby RODK? W czyim interesie działała podkomisja pod przewodnictwem posłanki Magdaleny Kochan tworząc tę fikcję?
dr Barbara Gujska, prezes stow. "Stop Manipulacji".
Autor: Józef Kozanowski o 12:54 Brak komentarzy:
Taki mały cytat z interentu - a jak dużo mówi o nastawieniu polskich sędziów!
"Matka urodziła i matka decyduje"- słowa Sędzi! - i tak było; matka wydała WYROK ze swoją adwokatką z urzędu, a p sędzina tylko zaakceptowała. A co z prawami Dziecka, pani Sędzio? Dlaczego pani krzywdzi małego CZŁOWIEKA odmawiając uznania jego gwarantowanych praw? ...
Autor: Józef Kozanowski o 08:05 Brak komentarzy:
RODKi niekonstytucyjne? A co z wydanymi już "'kuriozalnymi" opiniami?
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/osrodki-diagnostyczno-konsultacyjne-nie-beda-wydawac-opinii-dla-sadow-w-sprawach/kkndx6
Autor: Józef Kozanowski o 12:45 Brak komentarzy:
To właśnie z takimi postawami walczymy!
Cytat z FB:"W nie tak bardzo odległych czasach byłam na praktykach w wydziale rodzinnym krakowskiego sądu, który rozwodził rodziców i rozstrzygał o ich kontaktach z dziećmi. (...) Skorzystałam z możliwości i zapytałam, czy spotkała się z różnymi stowarzyszeniami ojców, które, wedle głośnych wówczas doniesień medialnych, reprezentują ich prawa. Reakcja sędzi wskazywała, że pytanie było nie na miejscu. To prawie tak, jakby zapytać, czy to prawda, że sądy łamią prawa ojców. Powiedziała, że chyba jasnym jest, że w Polsce kulturowo przyjmuje się, że to matki opiekują się dziećmi. Pomyślałam, że kulturowo przyjętym jest, że obydwoje rodzice troszczą się o swoje dzieci, a nawet gdyby tak nie było, to przecież sąd, decydując o władzy rodzicielskiej i kontaktach z dziećmi, powinien badać ich rzeczywiste stosunki, a nie kulturowe uwarunkowania. Jako że odpowiedź sędzi wskazywała na pewne podenerwowanie poruszoną tematyką, zwróciłam uwagę, że właściwie nie tego dotyczyło moje pytanie."
Autor: Józef Kozanowski o 14:46 Brak komentarzy:
Nieznajomość prawa szkodzi a znajomość może pomóc
"W przypadku przemocy wobec dziecka zarówno fizycznej jak i psychicznej, jaką jest między innymi izolowanie dziecka od drugiego rodzica, w opinii wielu Sądów, a przede wszystkim Sądu Najwyższego, może zajść potrzeba zmiany orzeczenia o kontaktach, w tym przez skorzystanie z art. 1134 K.r.o. wprowadzonego przez ustawę z dnia 6 listopada 2008 r., który daje sądowi opiekuńczemu, orzekającemu w sprawie kontaktów z dzieckiem, kompetencję do zobowiązania rodziców do określonego postępowania, ze wskazaniem możliwości kierowania rodziców do placówek lub specjalistów, zajmujących się terapią rodzinną, poradnictwem lub świadczących rodzinie inną stosowną pomoc. Utrzymujący się stan braku kontaktu rodziców z dzieckiem może i powinien skutkować potrzebą wszczęcia postępowania dotyczącego władzy rodzicielskiej.
W orzeczeniu Sądu Najwyższego możemy przeczytać - przy wyborze jednego z rodziców, któremu powierza się wykonywanie praw rodzicielskich w pełnym zakresie, należy mieć na względzie kwalifikacje podmiotowe obojga rodziców, w tym także ich zdolności wychowawcze. Należy więc każdorazowo oceniać, które z nich daje lepszą gwarancję wychowania dziecka na prawego człowieka i obywatela (orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 30 sierpnia 1949 r., sygn. akt. WaC 76/49, a także z dnia 26 kwietnia 1958 r., sygn. akt. 3 CR 135/58).
Istotnym w sprawie o powierzenie wykonywania władzy rodzicielskiej jest także wzajemny dotychczasowy stosunek rodziców do siebie i do dziecka, a także - jako okoliczność ujemna - czy jedno z rodziców nie wpaja dziecku uczucia niechęci lub nienawiści do drugiego i jego otoczenia (orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 1 grudnia 1957 r., sygn. akt. 1 CR 1045/56). Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 sierpnia 1981 r., sygn. akt. III CRN 155/81, wskazuje, iż sąd rozstrzygając o władzy rodzicielskiej powinien kierować się przede wszystkim dobrem dziecka oraz interesem społecznym, a nie interesem jednego czy obojga rodziców.
Art. 113 § 1 K.r.o. przewiduje, że także w odniesieniu do dziecka utrzymywanie kontaktów powinno być nie tylko jego prawem, ale i obowiązkiem. Jest to przesłanka do wzmożenia działań pozwalających na przełamanie negatywnego nastawienia dziecka do kontaktów i to nie tylko przez wymuszenie na rodzicu sprawującym pieczę zachowań sprzyjających realizacji kontaktów. W razie braku skuteczności środków, celowe jest podjęcie działań terapeutycznych w stosunku do dziecka, nakierowanych na zmianę nastawienia dziecka do kontaktów z rodzicem. Działania te mogą być podejmowane na podstawie art. 109 K.r.o. Na tej samej podstawie może być orzekane poddanie wykonywania władzy rodzicielskiej nadzorowi kuratora. W najpoważniejszych przypadkach może wchodzić w grę zastosowanie art. 111 K.r.o. (pozbawienie władzy rodzicielskiej).
W orzecznictwie Sądu Najwyższego można dostrzec oceny dopuszczające taką możliwość. Np. w postanowieniu z dnia 1 października 1998 r. Sąd Najwyższy stwierdził, że za nadużycie władzy rodzicielskiej i rażące zaniedbywanie wynikających z niej obowiązków w rozumieniu art. 111 § 1 K.r.o. może być uznane celowe izolowanie dziecka i jego psychiczne sobie podporządkowywanie (I CKN 834/98, OSNC 1999/4/72).
Do podobnego praktycznego skutku (zmiana osoby uprawnionej do pieczy nad dzieckiem) może też prowadzić orzeczenie na podstawie art. 107 K.r.o. W tym zakresie aktualne pozostaje dawniejsze orzeczenie Sądu Najwyższego, które jako ujemną okoliczność wskazuje wpajanie dziecku uczucia niechęci lub nienawiści do drugiego z rodziców, a zatem jest relewantne dla omawianego zagadnienia (orzeczenie z dnia 2 grudnia 1957 r., I CR 1045/56, OSN 1959, Nr III, poz. 76). Odnotować też należy postanowienie z dnia 30 sierpnia 1977 r., III CRN 204/77, w którym Sąd Najwyższy, wskazując na związek między władzą rodzicielską a kontaktami osobistymi rodziców z dzieckiem, stwierdził, że uniemożliwienie utrzymania właściwego kontaktu osobistego między rodzicem a dzieckiem narusza w zasadzie interes małoletniego i może stanowić przyczynę uzasadniającą zmianę prawomocnego postanowienia regulującego wykonywanie władzy rodzicielskiej.
Autor: Józef Kozanowski o 14:43 Brak komentarzy:
Rezolucja Rady Europy w sprawie m.in. praw ojców
Rezolucja 2079 (2015) Rady Europy w sprawie “Równość i wspólna odpowiedzialność rodzicielska: rola ojców“
2 października br. większością głosów (46 za przy 2 wstrzymujących się) na 36 posiedzeniu została przegłosowana rezolucja 2079 (2015) Rady Europy w sprawie “Równość i wspólna odpowiedzialność rodzicielska: rola ojców“. Dotyka ona wielu aspektów działania wymiaru sprawiedliwości wobec małoletnich dzieci. Rada Europejska zauważa, że ojcowie w obliczu prawa, praktyk i uprzedzeń są pozbawieni możliwości utrzymywania relacji z dziećmi. Wzywa państwa członkowskie do wprowadzenia w swoich ustawodawstwach planów rodzicielskich, promowania odpowiedzialności i równości rodzicielskiej oraz wspólnego zamieszkania dziecka. Rezolucja ta stanowi zbiór rozwiązań i dobrych praktyk w sferze prywatnej, rodzinnej promującą równość kobiet i mężczyzn.
Oryginalny tekst rezolucji jest dostępny jest pod następującymi adresami URL:
http://assembly.coe.int/nw/xml/XRef/Xref-DocDetails-EN.asp…
http://assembly.coe.int/nw/xml/XRef/X2H-Xref-ViewPDF.asp…
Autor: Józef Kozanowski o 14:27 Brak komentarzy:
Oddajcie mi Tatę!
Pierwsze spotkanie Lubuskiego Dzielnego Taty (styczeń 2014)
Stowarzyszenie Dzielny Tata
Mam prawo mieć Tatę!
Manipulacja wokół Rodzinnych Ośrodków Konsultacyjn...
Taki mały cytat z interentu - a jak dużo mówi o na...
RODKi niekonstytucyjne? A co z wydanymi już "'kuri...