Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-ii-c-335-11-sad-rejonowy-dla-warszawy-mokotowa-w-warszawie-z-2015-11-06.html
Timestamp: 2018-12-13 19:58:05+00:00
Document Index: 20760018

Matched Legal Cases: ['art.100', 'art. 444', 'art. 86', 'art. 229', 'art. 286', 'art. 445', 'art. 822', 'art. 436', 'art. 436', 'art. 415', 'art. 444', 'art. 445', 'art. 34', 'art. 19', 'art. 444', 'art. 11', 'art. 86', 'art. 34', 'art. 11', 'art. 444', 'art. 445', 'art. 445', 'art. 817', 'art. 817', 'art. 14', 'art. 481', 'art. 455', 'art. 363', 'art. 455', 'art. 817', 'art. 14', 'art. 481', 'art. 189', 'art. 442', 'art. 442', 'art. 100', 'art. 108']

Orzeczenie II C 335/11 Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie z 2015-11-06
II C 335/11
Wioleta Michalczuk
Sygn. akt II C 335/11
Sąd Rejonowy dla W. M. w W. II W. C. w składzie następującym:
Protokolant: Wioleta Michalczuk
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 października 2015 r. w W. sprawy
przeciwko T. T. z siedzibą w W.
I. zasądza od pozwanego T. T. z siedzibą w W. na rzecz powódki W. S. kwotę 10 000,00 zł (dziesięć tysięcy złotych) wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 29 października 2010 r. do dnia zapłaty,
III. orzeka o kosztach procesu w ten sposób, że obowiązkiem zwrotu wszystkich kosztów na rzecz powódki obciąża pozwanego, zgodnie z zasadą wyrażoną w zd. 2 art.100 kpc, pozostawiając szczegółowe wyliczenie kosztów referendarzowi sądowemu.
Pozwem z dnia 14 kwietnia 2011 r. powódka W. S. wniosła o zasądzenie od T. W. (...)” Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. kwoty 10.000,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 29 października 2010 r. do dnia zapłaty oraz ustalenie odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące wyniknąć w przyszłości dla powódki z tytułu wypadku z dnia 30 czerwca 2010 r. Nadto, wniosła o zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej stawce.
W uzasadnieniu wskazała, że na skutek wypadku komunikacyjnego, którego sprawcą był V. A., do którego doszło w dniu 30 czerwca 2010 r., doznała wielu bolesnych obrażeń ciała, m. in. stłuczenia lewego łokcia, rany tłuczonej i szytej łokcia lewego, otarcia biodra prawego, głębokiej rany ciętej kostki lewej. Podniosła, iż po wypadku koniecznym było podjęcie leczenia na oddziale chirurgii w szpitalu w H., gdzie przebywała jeden dzień. Podała, iż zobowiązanym z tytułu odpowiedzialności za skutki wypadku jest pozwane towarzystwo jako ubezpieczyciel sprawcy szkody. Wskazała, iż w dniu 28 września 2010 r. zgłosiła pozwanemu roszczenia z tytułu szkód będących skutkiem przedmiotowego wypadku komunikacyjnego, w tym roszczenie z tytułu zadośćuczynienia na kwotę 15.000,00 zł. Pozwany odmówił wypłaty świadczenia z uwagi na niewykazanie obrażeń ciała skutkujących rozstrojem zdrowia. Wskazała, że podstawę prawną powództwa stanowią art. 444 § 1 k.c. i 445 § 1 k.c. Dodała, iż zadośćuczynienie w żądanej kwocie 10.000,00 zł winno być wypłacone w terminie 30 dni od wezwania do zapłaty, a zatem z uwagi na wystosowanie pisma z dnia 21 września 2010 r. z żądaniem wypłacenia kwoty 15.000,00 zł i brak jakiejkolwiek wypłaty, zasadne jest żądanie zasądzenia odsetek od dochodzonej pozewm kwoty od dnia 29 września 2010 r. (pozew k. 1 – 4).
Na rozprawie w dniu 5 lipca 2011 r. powódka wskazała, iż w treści żądania pozwu błędnie wskazano datę naliczania odsetek , gdyż prawidłową winna być data 21 października 2010 r., w ten sposób precyzując żądanie pozwu (protokół rozprawy k. 37).
W odpowiedzi na pozew pozwany T. W. (...) z siedzibą w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów procesu.
W uzasadnieniu wskazał, że powódka nie wykazała, iż osobą odpowiedzialną za wypadek komunikacyjny jest osoba kierująca samochodem marki A., nie wykazała winy sprawcy szkody oraz faktu zawarcia umowy ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przez kierującego pojazdem z pozwanym. Podniósł, iż odpowiedzialność ubezpieczyciela jest wyznaczona granicą odpowiedzialności samego sprawcy wypadku, zaś żądanie objęte przedmiotowym pozwem wymaga udowodnienia krzywdy powstałej u powódki i normalnego związku przyczynowego między działaniem sprawcy a powstałą krzywdą. Wskazał, że powódka nie wykazała, iż wskutek przedmiotowego zdarzenia doznała krzywdy i trwałego uszczerbku na zdrowiu, zaś dokumentacja przedstawiona przez powódkę nie wskazuje jakoby u powódki wystąpiły zmiany pourazowe. Pozwany zanegował również istnienie po stronie powódki interesu prawnego w ustaleniu odpowiedzialności pozwanego na przyszłość za skutki przedmiotowego wypadku oraz żądanie zasądzenia odsetek od daty wskazanej w pozwie, podnosząc, iż zasądzenie odsetek byłoby uzasadnione ewentualnie od dnia wyrokowania. Pozwany zanegował również zasadność wniosku powódki o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości (odpowiedź na pozew k. 48 – 51).
W dniu 30 czerwca 2010 r. ok. godz. 18:30 w miejscowości S. A. V. kierując pojazdem marki (...) o nr rej. (...) nie dochowując szczególnej ostrożności, wbrew zakazowi wykonał manewr wyprzedzania, skręcającego w lewo na oznakowanym skrzyżowaniu dróg, motoroweru marki (...) o nr (...), prowadzonego przez W. S., doprowadzając do zderzenia się z nim (wyrok karny k. 352, notatka KPP w H. k. 8, informacyjne wyjaśnienia powódki k. 38 – 39, potwierdzone w zeznaniach k. 333 – 334).
Wyrokiem z dnia 21 września 2010 r. Sąd Rejonowy H. II W. K.w sprawie o sygn. akt II K 506/10 uznał A. V. winnego popełnienia zarzucanego mu czynu z art. 86 § 1 k.w. na skutek którego doprowadził w w/w okolicznościach do zderzenia z motorowerem prowadzonym przez powódkę, wymierzając karę grzywny w wysokości 550,00 zł. Wyrok uprawomocnił się w dniu 8 października 2010 r. (wyrok k. 352).
Sprawca wypadku w dacie zdarzenia był objęty obowiązkowym ubezpieczeniem w zakresie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w pozwanym towarzystwie - polisa nr (...) (polisa nr (...) – nieponumerowane akta szkody).
Po wypadku W. S. została przetransportowana do SPZOZ w H., gdzie przebywała jedną dobę tj. do dnia 1 lipca 2010 r. na O. O. gdzie rozpoznano stłuczenie łokcia lewego, ranę tłuczoną łokcia lewego, otarcia skóry okolicy łokcia lewego i stopy lewej. U powódki nie wystąpił uraz głowy. Wobec doznanych urazów koniecznym było chirurgiczne opracowanie rany – zszycie łokcia lewego oraz założenie opatrunku. Po wypadku powódka nie mogła stać, odczuwała ból całej lewej strony ciała. Podczas pobytu w szpitalu powódce podawano leki przeciwbólowe, zastrzyki przeciwtężcowe, wykonano opatrunki, wykonano badanie RTG stawu łokciowego lewego, nie stwierdzając zmian urazowych kostnych. Drugiego dnia pobytu w szpitalu powódka w dalszym ciągu odczuwała ból, zażywała też leki przeciwbólowe, zmieniono opatrunki. Po wypisie ze szpitala powódce zalecono zgłoszenie się do poradni chirurgicznej (karta informacyjna leczenia szpitalnego k. 9, historia choroby k. 10 – 11, dokumentacja medyczna k. 98 – 110, informacyjne wyjaśnienia powódki k. 38 – 39, potwierdzone w zeznaniach k. 333 – 334, opinia biegłego F. W. k. 227 – 229).
Ból lewej strony ciała utrzymywał się u powódki ponad 2 miesiące. Nasilał się przy wykonywaniu pracy i chodzeniu. W okresie pierwszych 2 miesięcy po wypadku przyjmowała leki bólowe 2-3 razy dziennie. Do poradni chirurgicznej zgłosiła się drugiego dnia po wypisie. W dniu 7 lipca 2010 r. podczas badania kontrolnego stwierdzono obrzęki ran, które nie goiły się prawidłowo. Konieczna była zmiana opatrunku. Rozpoznano uraz stawu skokowego lewego, zalecono stosowanie okładów z altacetu i zalecono stosowanie stabilizatora stawu do chodzenia. Wobec zaleceń powódka ponownie zgłosiła się do poradni w dniu 12 lipca 2010 r. w celu zdjęcia szwów. Wykonano również RTG ręki oraz zmieniono opatrunki na łokciu i kostce. W dniu 26 lipca 2010 r. zakończono leczenie w poradni chirurgicznej (dokumentacja medyczna k. 98, informacyjne wyjaśnienia powódki k. 38 – 39, potwierdzone w zeznaniach k. 333 – 334, opinia biegłego F. W. k. 227 – 229).
Na skutek wypadku doszło u powódki do stłuczenia lewej strony ciała, w szczególności: stłuczenia z raną szarpaną i otarciem naskórka przedramienia lewego w okolicy łokciowej z utrzymującymi się długotrwale dolegliwościami bólowymi, stłuczenia i skręcenia lewego stawu skokowego z otarciem naskórka i raną z utrzymującymi się długotrwale dolegliwościami bólowymi i obrzękiem, stłuczenia okolicy stawu łopatkowo – ramiennego lewego, stłuczenia z otarciem naskórka w okolicy talerza kości biodrowej lewej, rozwoju zaburzeń adaptacyjnych w następstwie doznanych urazów w wypadku komunikacyjnym ze skargami subiektywnymi lękowymi, bezsennością, nadpobudliwością. Długotrwały uszczerbek na zdrowiu powódki z uwagi na przewlekłe dolegliwości bólowe stawu łokciowego lewego po jego stłuczeniu według punktu 117a – 5%; z uwagi na przewlekły ból i obrzęk stawu skokowego lewego po jego stłuczeniu i skręceniu według punktu 162a – 5%. tabeli stanowiącej załącznik do Rozporządzenia ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 r. Rokowania co do możliwości pełnego powrotu do zdrowia powódki są dobre (opinia biegłego F. W. k. 227 – 229, opinia uzupełniająca k. 252 – 253, ustne wyjaśnienie opinii przez biegłego k. 310 – 312).
Rana po wypadku wygoiła się, jednak powódka w dalszym ciągu odczuwa ból i puchnięcie ręki przy zmianach pogody. W dalszym ciągu odczuwa także ból nogi, która puchnie przy intensywnym chodzeniu. U powódki widoczne są blizny na łokciu i na kostce. Obecnie powódka nie korzysta z porad żadnych specjalistów ani zabiegów z uwagi na skutki wypadku, korzysta jedynie z wizyt u lekarza ogólnego, który przepisuje jej środki przeciwbólowe i uspokajające. Powódka nadal zażywa też leki przeciwbólowe i uspakajające. Obecnie ból odczuwa niemal codziennie przy wykonywaniu pracy. Powódka zarówno przed wypadkiem, jak i po utrzymywała się z wykonywania prac dorywczych w polu. Obecnie pracuje jako sprzątaczka. Wykonywanie prac dorywczych stanowi jedyne źródło utrzymania powódki. Nie ma możliwości przekwalifikowania się ( informacyjne wyjaśnienia powódki k. 38 – 39, potwierdzone w zeznaniach k. 333 – 334).
Powódka po wypadku zrezygnowała z jazdy skuterem z uwagi na odczuwany strach. Wcześniej korzystała z tego środka komunikacji przez 20 lat. Po wypadku z obawy o możliwość dojścia do kolejnych wypadków sprzedała skuter. Powódka nadal odczuwa strach, lęk i obawę przejeżdżając obok miejsca wypadku, które znajduje się w nieznacznej odległości od miejsca zamieszkania powódki. Następstwem zdarzenia komunikacyjnego są u powódki objawy o charakterze nerwicowym i lękowym ( nerwica nieznacznego stopnia). Powódka nie wymaga leczenia neurologicznego, rokowania co do objawów lękowych i nerwicowych są pomyślne. Długotrwały uszczerbek na zdrowiu z tego tytułu wynosi 2% ( informacyjne wyjaśnienia powódki k. 38 – 39, potwierdzone w zeznaniach k. 333 – 334, pisemna opinia biegłego neurologa k. 124, ustne wyjaśnianie opinii przez biegłego neurologa k. 172 – 173).
W piśmie z dnia 21 września 2010 r. powódka zgłosiła szkodę T. T. z siedzibą w W. żądając wypłaty kwoty 15.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną na skutek przedmiotowego wypadku krzywdę. Pismo zostało doręczone pozwanemu w dniu 28 września 2010 r. (pismo z dnia 21 września 20110 r. k. 12 – 14, potwierdzenie odbioru k. 15).
Pismem z dnia 5 listopada 2010 r. pozwany odmówił wypłaty świadczenia (pismo z dnia 5 listopada 2010 r. k. 17).
Pismami z dnia 22 listopada 2010 r. i 20 grudnia 2010 r. powódka ponownie zwracała się do pozwanego o wypłatę zadośćuczynienia (pismo z dnia 22 listopada 2010 r. k. 18, 20 – 21, potwierdzenie odbioru k. 19, pismo z dnia 20 grudnia 2010 r. k. 24, 26, potwierdzenie odbioru k. 25).
Pismami z dnia 7 grudnia 2010 r. i 5 stycznia 2011 r. pozwany podtrzymał stanowisko odmowne w tej kwestii (pismo z dnia 7 grudnia 2010 r. k. 23, pismo z dnia 5 stycznia k. 22).
Sąd ustalił powyższy stan faktyczny na podstawie dokumentów złożonych do akt sprawy, w tym także pochodzących z akt szkody nr (...), dokumentacji medycznej powódki, mając również na uwadze także treść art. 229 i 230 k.p.c. Podstawę ustaleń faktycznych stanowiły również zeznania powódki ( k.333-334), w których potwierdziła min. , informacyjne wyjaśnienia, jakie złożyła w sprawie (k. 38 – 39). Celem ustalenia rodzaju uszczerbku doznanego przez powódkę w wyniku wypadku z dnia 30 czerwca 2010 r., skutków tego wypadku i ustalenia rokowań co do możliwości pełnego powrotu do zdrowia powódki Sąd dopuścił dowód z opinii biegłych sądowych lekarza ortopedy i neurologa.
Odnosząc się do opinii pisemnej biegłego W. C. (k. 117 – 118, 163) i ustnych wyjaśnień opinii (k. 171 – 172) wskazać należy, iż w ocenie Sądu przedstawiona opinia, wobec złożonych przez powódkę uzasadnionych zastrzeżeń i wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego, nie stanowiła podstawy ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie. Wskazać należy, że biegły w swojej opinii zawarł stwierdzenie, iż „dziś powódka nie zgłasza żadnych dolegliwości”, co stało w oczywistej sprzeczności zarówno z wyjaśnieniami samej powódki złożonymi w toku postępowania, jak i oświadczeniem co do odczuwanego bólu złożonym chociażby podczas badania przez biegłego neurologa. W ocenie Sądu wobec wywołanych przez zgłoszone do opinii zastrzeżenia wątpliwości co do jej rzetelności zaszła konieczność dopuszczenia dowodu z opinii dodatkowej złożonej przez innego biegłego, w myśl art. 286 k.p.c., albowiem opinia dotychczasowa nie była przekonywująca i niewystarczająco wyjaśniła zagadnienia wymagające wiadomości specjalnych, w szczególności z uwagi na rozbieżności stanowiska biegłego i powódki co do przeprowadzenia badania w oparciu o które została wydana. Powyższe zastrzeżenie do dotychczasowej opinii, wymagały w ocenie Sądu uwzględnienia wniosku powódki o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego.
W ocenie Sądu kolejna opinia - biegłego F. W. (k. 227 – 229) z uwagi na jej rzetelność, wnikliwość i jednoznaczność wniosków, mogła stanowić podstawę poczynienia ustaleń w przedmiotowej sprawie. Opinię główną wraz z opinią uzupełniającą (k. 252 – 253) oraz ustne wyjaśnienie opinii (k. 310 – 312) należy ocenić jako logiczne i sporządzone zgodnie ze wskazaniami wiedzy specjalistycznej. Opinia została szczegółowo umotywowana, zaś jej wnioski logicznie wypływają z dokonanej analizy akt sprawy, przy czym nie sposób dostrzec w niej wewnętrzne sprzeczności. Opinie dostarczyły wiadomości specjalnych wystarczających do ustalenia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy dotyczących stanu zdrowia powódki po wypadku, jego skutków, w tym także pomocniczo wysokości uszczerbku na zdrowiu jakiego doznała powódka i rokowań na przyszłość. Po wydaniu przez biegłego opinii uzupełniającej pisemnej i jej ustnym wyjaśnieniu w ocenie Sądu brak było podstaw do podzielenia stanowiska strony pozwanej, że opinia w zakwestionowanej części zawiera nietrafne wnioski. Podkreślić należy, iż zarzuty sprowadzały się w istocie do kwestii drugorzędnych wobec przedmiotu sprawy tj. – ustalenia do jakiej konkretnej pozycji wskazanej rozporządzeniem Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 r. należy przypisać skutki wypadku jakich doznała powódka. Sąd mając na uwadze przedstawioną argumentację biegłego, iż zakwalifikowanie konkretnych skutków zdrowotnych do odpowiedniej pozycji z rozporządzenia musi być dokonane przy uwzględnieniu różnorodności i odmienności stanów faktycznych w połączeniu z ograniczeniami pozycji przewidzianych w powołanym akcie, podzielił stanowisko biegłego, iż dokonanie powyższego musi następować przez przyporządkowanie stanów faktycznych do pozycji najbardziej zbliżonych, wobec braku możliwości przewidzenia w rozporządzeniu wszystkich występujących faktycznie możliwości. Podkreślenia przy tym wymaga, że w istocie opinia biegłego służy Sądowi do ustalenia stopnia krzywdy jakiej doznała dana osoba, a nie stopnia uszczerbku na zdrowiu według pozycji powołanego rozporządzenia, gdyż okoliczność tę należy uznać za drugorzędną i wyłącznie pomocniczą w świetle art. 445 k.c. wskazującego jasno, iż przesłankę jaką należy brać pod uwagę ustalając wysokość zadośćuczynienia jest doznana przez poszkodowanego krzywda.
Z kolei opinia biegłego neurologa M. U. (pisemna k. 124, ustne wyjaśniania k. 172 – 173) pozwoliła na ustalenie, iż wskutek zdarzenia komunikacyjnego doszło u powódki do wystąpienia nerwicy pourazowo-lękowej nieznacznego stopnia, przy czym powódka nie wymaga leczenia neurologicznego, a rokowania na przyszłość są pomyślne. Dodać także należy, że Sąd ustalając powyżej uszczerbek na zdrowiu powódki z tego tytułu oparł się na treści opinii biegłego M. U., mają na uwadze iż jest on neurologiem, a zatem specjalistą w tej dziedzinie. Przy czym jeszcze raz podkreślić należy, z że ustalenia w tej części miały jedynie charakter pomocniczy przy ustalaniu zasadności żądania powódki. Wskazać należy, że biegły składając wyjaśnienia ustne odniósł się do zarzutów do opinii stawianych przez pozwanego, dotyczących ustalenia trwałego uszczerbku na zdrowiu powódki przy braku zmian neurologicznych, podkreślając, iż ustalił uszczerbek na zdrowiu powódki właśnie z powodu wystąpienia u powódki nerwicy pourazowej często występującej przy wypadkach komunikacyjnych. W ocenie Sądu, nie zasługiwał na uwzględnienie wniosek pozwanego o częściowe pominięcie opinii pisemnej biegłego przy ustalaniu stanu faktycznego.
Zgodnie z treścią art. 822 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba na której rzecz zostaje zawarta umowa ubezpieczenia (ubezpieczony). Zgodnie z § 4 przepisu uprawniony do odszkodowania może dochodzić roszczenia bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń. Do ustalenia pojęcia szkody i zakresu odszkodowania zastosowanie mają przepisy kodeksu cywilnego. W ramach umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych zakład ubezpieczeń jest zobowiązany, w granicach ustalonej sumy gwarancyjnej, do zapłaty za szkodę na osobie lub w mieniu wyrządzoną w związku z ruchem pojazdu, objętą odpowiedzialnością posiadacza (na podstawie art. 436 § 1 zd. 1 lub art. 436 § 1 zd. 2 k.c.) albo kierowcy (na podstawie art. 415 k.c.) . Osobą trzecią, wobec której zakład ubezpieczeń odpowiada z tytułu tego rodzaju ubezpieczenia jest więc poszkodowany w związku z ruchem pojazdu, mający deliktowe roszczenie o naprawienie szkody, w tym za szkodę na osobie (art. 444 § 1 k.c. i art. 445 § 1 k.c.).
Również na mocy z art. 34 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 392), odszkodowanie z ubezpieczenia obowiązkowego posiadaczy pojazdów przysługuje jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem są zobowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem pojazdów szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. W myśl art. 19 ust. 1 powołanej ustawy, uprawniony do odszkodowania za szkodę powstałą w związku z ruchem pojazdu, za którą odpowiedzialność cywilna objęta jest ubezpieczeniem obowiązkowym, może dochodzić roszczenia bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń.
W przypadku roszczenia poszkodowanego, Sąd może przyznać poszkodowanej osobie odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, zaś katalog wypadków, w których można żądać zadośćuczynienia, wskazuje przepis art. 444 § 1 k.c. stanowiąc, że w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty.
Pozwany kwestionował powództwo co do zasady i co do wysokości. W niniejszej sprawie sporna była zarówno zasadna odpowiedzialności pozwanego, który przeczył, iż osobą odpowiedzialną za skutki przedmiotowego wypadku jest osoba wskazana przez powódkę, a w konsekwencji podnosił, iż powódka nie wykazała kto jest sprawcę wypadku, a także kto ponosi winę za jego spowodowanie i że jest to osoba ubezpieczona u pozwanego. Kwestią sporną było także czy powódka na skutek przedmiotowego wypadku komunikacyjnego doznała krzywdy i w jakim rozmiarze, a także kwestia ustalenia odpowiedzialności pozwanego za skutki wypadku na przyszłość oraz daty początkowej zasądzenia odsetek.
W pierwszej kolejności wobec kwestionowania, iż sprawcą wypadku był wskazany przez powódkę A. V., wskazać należy, że zgodnie z art. 11 k.p.c. ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym. W toku niniejszego postępowania ustalono, iż wyrokiem z dnia 21 września 2010 r. Sąd Rejonowy w H. II W. K. w sprawie o sygn. akt II K 506/10 uznał A. V. winnego popełnienia w okolicznościach wskazanych w wyroku czynu z art. 86 § 1 k.w ., na skutek którego doprowadził do zderzenia z motorowerem prowadzonym przez powódkę (wyrok k. 352). Jednocześnie co znajduje potwierdzenie w treści polisy dołączonej do akt szkody sprawca zdarzenia był ubezpieczony w dacie zdarzenia w zakresie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w pozwanym towarzystwie. Wobec powyższego, mając na uwadze treść art. 34 i 19 ust. 1 powołanej wyżej ustawy w zw. z art. 11 k.p.c., w ocenie Sądu nie zasługują na uwzględnienie zarzuty pozwanego dotyczące niewykazania przez powódkę kwestii odpowiedzialności pozwanego za skutki przedmiotowego wypadku, wykazania winy sprawcy wypadku komunikacyjnego oraz zawarcia przez niego umowy ubezpieczenia w zakresie odpowiedzialności posiadaczy pojazdów mechanicznych z pozwanym.
Odnosząc się do kwestii zasadności żądania powódki w zakresie zadośćuczynienia wskazać należy, że zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego zadośćuczynienie jest sposobem naprawienia krzywdy. Przede wszystkim chodzi tu o krzywdę ujmowaną jako cierpienie fizyczne, ból oraz inne dolegliwości oraz cierpienia psychiczne tj. negatywne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia. Celem zadośćuczynienia jest złagodzenie tych cierpień, które ma mieć charakter całościowy i obejmować wszystkie cierpienia fizyczne, ale i również cierpienia psychiczne doznane jak i te, które mogą wystąpić w przyszłości. Przy ocenie odpowiedniej sumy należy brać pod uwagę wszystkie okoliczności danej sprawy mające wpływ na rozmiar doznanej krzywdy. Przewidziana w art. 444 k.c. krzywda, za którą sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią kwotę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego, obejmuje cierpienia nie tylko trwałe, lecz także przemijające zaburzenia w funkcjonowaniu organizmu polegające na znoszeniu cierpień psychicznych mogą usprawiedliwiać przyznanie zadośćuczynienia pieniężnego na podstawie art. 445 § 1 k.c.
Kryteria ustalania wysokości zadośćuczynienia pieniężnego wypracowała judykatura (m.in. wyroku Sądu Najwyższego z dnia 10.06.1999 r., II UKN 681/98, OSNAPiUS 2000/16/626, Sądu Najwyższego z dnia 15.07.1977r., IV CR 266/77). Określając wysokość zadośćuczynienia sąd powinien wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności mające wpływ na rozmiar doznanej krzywdy, a zwłaszcza czas i stopień trwania cierpień fizycznych i psychicznych, trwałość skutków czynu niedozwolonego, prognozy na przyszłość, niemożność wykonywania zawodu, uprawiania sportów itp.
Powódka na skutek obrażeń doznanych w wyniku wypadku odczuwała cierpienia fizyczne i psychiczne, co znalazło odzwierciedlenie w opiniach biegłych oraz zeznaniach powódki. Podkreślenia wymaga, iż ustalony przez biegłego 15 % stopień utraty zdrowia nie jest równoznaczny z rozmiarem krzywdy i wielkością należnego zadośćuczynienia (por. tak Sąd Najwyższy w wyroku z 5 października 2005 r., I PK 47/05). Przy oznaczeniu zakresu wyrządzonej krzywdy zgodnie z linią orzeczniczą (por. wyroki Sądu Najwyższego z 20 kwietnia 2006 r., IV CSK 99/05, z dnia 1 kwietnia 2004 r., II CK 131/03, z dnia 19 sierpnia 1980 r., IV CR 283/80) uwzględniono: rodzaj naruszonego dobra, zakres (natężenie i czas trwania) naruszenia, trwałość skutków naruszenia i stopień ich uciążliwości, przy zastosowaniu zobiektywizowanych kryteriów oceny według sytuacji rodzinnej i życiowej powódki.
Kwota zasądzonego zadośćuczynienia musi przedstawiać realną i odczuwalną dla pokrzywdzonej wartość ekonomiczną przynoszącą jej równowagę emocjonalną naruszoną przez doznane cierpienia psychiczne. Niemniej kwota zasądzonego zadośćuczynienia nie może być wartością nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy, co wynika z jego kompensacyjnego charakteru. Zadośćuczynienie pieniężne ma na celu przede wszystkim złagodzenie emocjonalnie i fizycznie negatywnych konsekwencji wypadku które odczuła powódka.
W przedmiotowej sprawie stwierdzić należy bezsprzecznie, iż powódka wskutek wypadku i poniesionych obrażeń ciała doznała związanej z tym krzywdy wynikającej z cierpień fizycznych i psychicznych jakich doznała. Ustalając wysokość zadośćuczynienia Sąd miał na uwadze następujące okoliczności: fakt, iż powódka doznała krzywdy bez swojej winy, do dnia dzisiejszego odczuwa skutki tego wypadku, w tym ból fizyczny, który przeszkadza jej w wykonywaniu prac fizycznych jak i skutki psychiczne w postaci lęku i obaw przed dalszym korzystaniem z motoroweru, który skutkował koniecznością rezygnacji z posługiwania się nim. Sąd miał także na uwadze, iż mimo upływu znacznego czasu od wypadku powódka z uwagi na odczuwany ból nadal zażywa leki przeciwbólowe co niewątpliwe oceniać należy jako dalsze ograniczenie w porównaniu z funkcjonowaniem powódki przez wypadkiem. Podkreślić należy także, ze powódka bezpośrednio po wypadku odczuwała ból lewej strony ciała przez dwa miesiące. Powódka zmuszona była do znoszenia zmian opatrunków, niedogodności związanych z nieprawidłowym gojeniem się ran. W istocie rana wygoiła się, jednak, skutki wypadku nadal negatywnie wpływają na komfort życia powódki. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności Sąd uznał, że odpowiednią kwotą zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w rozumieniu art. 445 § 1 k.c. stanowi kwota 10.000,00 zł, której zasądzenia domagała się powódka.
Zdaniem Sądu, tak ustalona kwota zadośćuczynienia stanowi realną wartość ekonomiczną dla powódki i nie jest przy tym wygórowana ani w odniesieniu do rozmiaru krzywdy jakiej doznała powódka ani w odniesieniu do aktualnych średnich zarobków i przeciętnej stopy życiowej. Mając powyższe orzeczono jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku.
Odnosząc się do żądania zasądzenia odsetek ustawowych od ww. kwoty wskazać należy, że przepis art. 817 § 1 k.c. stanowi, że ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni licząc do daty otrzymania zawiadomienia o wypadku. Gdyby wyjaśnienie w powyższym terminie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela albo wysokości świadczenia okazało się niemożliwe, świadczenie powinno być spełnione w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe (art. 817 § 2 k.c.). Analogicznie stanowi art. 14 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 16 lipca 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Zgodnie z treścią przepisu art. 481 § 1 i 2 k.c. powódce przysługują od pozwanego odsetki ustawowe za opóźnienie. Dłużnik popada w opóźnienie, jeśli nie spełnia świadczenia pieniężnego w terminie w którym stało się ona wymagalne. Wskazać należy, że świadczenie odszkodowawcze, również w zakresie szkody niemajątkowej, jest świadczeniem bezterminowym (art. 455 k.c.), jego wymagalność należy wiązać z datą zgłoszenia zobowiązanemu roszczenia sprecyzowanego co do jego wysokości. Może to nastąpić w dacie zgłoszenia szkody lub w terminie późniejszym. Jeżeli powód dochodzi zapłaty określonej kwoty tytułem odszkodowania z odsetkami za opóźnienie od danego dnia, wcześniejszego niż dzień wyrokowania i w toku postępowania okaże się, że kwota ta istotnie należała się powodowi od tego dnia, odsetki winny być zasądzone zgodnie z żądaniem. Co do zasady odsetki od odszkodowania pieniężnego należą się od dnia w którym powinno być zapłacone. Wskazać należy, iż ustawowe odsetki od kwot należnego zadośćuczynienia mogą być zasądzane tak od daty wyrokowania, jak i od daty poprzedzającej wyrokowanie w sprawie. Jest to zależne od okoliczności sprawy, a przede wszystkim od tego czy krzywda doznana przez poszkodowaną osobę pozostająca w związku z czynem niedozwolonym w rozmiarze odpowiadającym zasądzonemu zadośćuczynieniu istniała już w stwierdzonym przez sąd w terminie wymagalności świadczenia. Istotna jest więc data, na którą sąd ustala wysokość należnego świadczenia. Taki pogląd jest uzasadniony treścią przepisu art. 363 § 2 k.c. i tym, że odsetki za opóźnienie pełnią funkcję rekompensacyjną. W przedmiotowej sprawie Sąd przyjął za datę wymagalności roszczenia dzień 28 października 2010 r. jako datę, w której upłynął 30 – dniowy termin od dnia zgłoszenia szkody ubezpieczycielowi – pismem z dnia 21 września 2010 r., które zostało doręczone pozwanemu w dniu 28 września 2010 r. Sad miał przy tym na uwadze, iż ubezpieczyciel kwestionował żądanie zarówno co do zasady jak i co do wysokości, odmawiając powódce wypłaty należnego świadczenia. Mając powyższe na uwadze Sąd zasądził odsetki ustawowe od kwoty 10.000,00 zł od dnia 29 października 2010 r., o czym na podstawie art. 455 k.c. w zw. z art. 817 § 1 i 2 k.c. i art. 14 ust. 1 i 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych w zw. z art. 481 k.c. orzekł jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku, oddalając żądanie w tej części w pozostałym zakresie w punkcie drugim sentencji wyroku.
Odnośnie żądania powódki ustalenia odpowiedzialności pozwanego na przyszłość, opartego na przepisie art. 189 k.p.c., podlegało ono oddaleniu. Zważyć należy, że aktualna treść art. 442 1 k.c. wyłącza ryzyko przedawnienia roszczenia w związku ze szkodą ujawnioną w późniejszym okresie, albowiem regulacja ta daje możliwość dochodzenia roszczenia w ciągu trzech lat od ujawnienia się szkody. Zagwarantowanie ustawowe możliwości dochodzenia dalszego odszkodowania czy zadośćuczynienia nawet po upływie wielu lat od wystąpienia zdarzenia wyrządzającego szkodę nie oznacza jeszcze, że powódka nie miała interesu prawnego w ustaleniu odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości. Należy bowiem podkreślić, że tego rodzaju ustalenie pozwoliłoby zwolnić poszkodowanego z obowiązku udowodnienia istnienia wszystkich przesłanek odpowiedzialności podmiotu, na którym odpowiedzialność taka ciąży w kolejnym procesie (tak też Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 sierpnia 2012r. I CSK 40/12, w wyroku z dnia 24 lutego 2009r. III CZP 2/09, Sąd Apelacyjny w G. w wyroku z dnia 26 września 2012r. I ACa 486/12 i Sąd Apelacyjny w W. w wyroku z dnia 17 kwietnia 2013r. VI ACa 1306/12). Z tych względów Sąd Najwyższy przyjął, że pod rządem art. 442 1 § 3 k.c. powód dochodzący naprawienia szkody na osobie może mieć interes prawny w ustaleniu odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości (por. uchwała z 24 lutego 2009 r., III CZP 2/09, OSNC 2009/12/168 oraz wyrok z 11 marca 2010 r., IV CSK 410/09, Lex nr 678021). Sformułowanie wskazujące na fakultatywność takiego rozstrzygnięcia nie jest przypadkowe, bowiem jak wskazał Sąd Najwyższy, żądanie powoda musi uwzględniać okoliczności konkretnego przypadku.
W niniejszej sprawie powódka nie wykazała, aby w związku z przedmiotowym wypadkiem mogły wystąpić w przyszłości jakieś inne skutki, takiej możliwości nie potwierdziły także opinie biegłych, którzy podkreślili, ze rokowania co do pełnego powrotu do zdrowia są pomyślne oraz że powódka nie wymaga leczenia neurologicznego, a skutki wypadku w postaci nerwicy ustąpią po zakończeniu niniejszego postępowania. Leczenie powódki jest obecnie zakończone, nie korzysta ona z żadnych zabiegów ani porad specjalistów w związku z wypadkiem zatem nie sposób uznać, iż w przyszłości pojawią się jakieś inne skutki zdarzenia, za które pozwana ponosiłaby odpowiedzialność. Dodać przy tym należy, że zeznania powódki, iż jej lekarz twierdził, iż być może w przyszłości będzie potrzebna operacja łokcia, w sytuacji gdy powódka jednocześnie zeznała, że nie korzysta z wizyt u specjalistów i nie ma ustalonego terminu operacji, nie mogły doprowadzić do przyjęcia, iż powódka wykazała, iż ma interes prawny w ustaleniu odpowiedzialności pozwanego za skutki wypadku, które mogą nastąpić w przyszłości. Kwestia istnienia interesu prawnego stanowi materialnoprawną przesłankę powództwa o ustalenie. Brak interesu prawnego skutkuje zaś koniecznością jego oddalenia. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że powództwo w tym zakresie podlegało oddaleniu, o czym orzeczono jak w punkcie drugim sentencji wyroku.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c., nakładając jedynie na pozwanego obowiązek zwrotu wszystkich kosztów powódce, mając na uwadze, że uległa ona tylko co do nieznacznej części swego żądania. Jednocześnie na zasadzie art. 108 § 1 k.p.c. Sąd rozstrzygnął jedynie o zasadzie poniesienia przez strony kosztów procesu, pozostawiając szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu, które zostanie dokonane po uprawomocnieniu się orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie.