Source: https://ebos.pl/zdaniem-sedziego/449-termin-ustawowy-czy-sadowy.html
Timestamp: 2020-08-08 02:57:04+00:00
Document Index: 95685053

Matched Legal Cases: ['art. 494', 'art. 130', 'art. 367', 'art 370', 'art 130', 'art 502', 'art 491', 'art. 677']

jarocin napisał w dniu 31.01.2008 o godzinie 11:16:10 :
Dotąd żyłem w przekonaniu, że tygodniowy termin do usunięcia braków środka zaskarżenia jest terminem ustawowym. Jednakże w komentarzu w Lexie do art. 494 kpc jest zdanie: "Przewodniczący wydziału (upoważniony sędzia) wzywa pozwanego do uzupełnienia braków formalnych (oraz opłacenia) zarzutów w wyznaczonym terminie (regułą jest termin tygodniowy) od doręczenia wezwania pod rygorem odrzucenia zarzutów." Z tego zdania wynikałoby, iż jest to zdaniem autora termin sądowy. Z kolei z zamieszczonego komentarza do 130 kpc wynika, że przepis ten dotyczy też terminu do uzupełnienia braków środka zaskarżenia.
Czy ktoś się nad tym zastanawiał. Ja jestem za terminem ustawowym. A pytanie zadaję dlatego, że mam wniosek pozwanego o przedłużenie terminu do uzupełnienia braków zarzutów.
Michał44 napisał w dniu 31.01.2008 o godzinie 11:24:26 :
Dociakałem jeszcze na aplikacji, to rzeczywiście termin sądowy i nie ma przeszkód, aby ustalać termin odmienny od tygodniowego (nigdy tego jeszcze nie zrobiłem).
Vilgefortz napisał w dniu 31.01.2008 o godzinie 11:30:22 :
Termin ten jest ustawowy - nie można więc modyfikować czasu jego trwania zarządzeniem przewodniczącego.
Mz komentator napisał o przewodniczącym w kontekście zarządzenia - w którym wzywamy o braki, a nie w odniesieniu do charakteru terminu do uzupełnienia braków.
[ Dodano: Czw Sty 31, 2008 11:43 am ]
Znalazłem własnie takie coś
2002.05.20	postanow.	SN	I PZ 39/02	OSNP-wkł. 2002/17/5
Sąd drugiej instancji może przedłużyć termin wyznaczony pełnomocnikowi strony do uzupełnienia braków formalnych kasacji.
Pewności więc nie mam ...
[ Dodano: Czw Sty 31, 2008 11:44 am ]
Swoją drogą ciekawy jestem uzasadnienia powyższego post. SN.
beatah napisał w dniu 31.01.2008 o godzinie 12:51:41 :
Jeżeli w przepisie termin nie została podany, a jedynie mowa jest o "wyznaczonym" terminie, to termin ten ustala sąd lub przewodniczący i mamy wobec tego do czynienia z terminem sądowym. Przedłużenie jest wobec tego możliwe.
jarocin napisał w dniu 31.01.2008 o godzinie 12:59:28 :
No to się robi ciekawie...
P.S. Nasze forum to świetne miejsce na samokształcenie
P napisał w dniu 31.01.2008 o godzinie 12:59:52 :
Faktycznie. Sztywny tygodniowy termin jest tylko w art. 130 kpc. W art. 367 kpc jest mowa o terminie "wyznaczonym". Nigdy na to nie zwróciłem uwagi, zawsze się dawało tydzień i bez żadnej taryfy ulgowej. A tu jednak wychodzi, że można.
Inna sprawa, że taka wykładnia, o ile dojdzie do wiadomości publicznej, będzie miała katastrofalny wpływ na sprawność postępowania międzyinstancyjnego. We własnym dobrze pojętym interesie proponuję utrzymanie dotychczasowej wykładni - czyli tydzień i żadnych przedłużeń.
Vilgefortz napisał w dniu 31.01.2008 o godzinie 13:01:05 :
W 494 par. 1 kpc faktycznie nie ma okreslonej długości terminu (a myslałem, że jest ), ale w 398 ze zn. 6 par. 1 kpc jest wyraźnie - przewodniczący wzywa (...) w terminie tygodniowym (...).
Zdaniem SN (powołane wyżej post.) nawet ten termin Sąd II instancji może przedłużyć.
Michał44 napisał w dniu 31.01.2008 o godzinie 13:14:06 :
Podobne sformułowanie jest przy art 370 kpc, lecz gdyby wykładać go w związku z art 130 to możnaby się doszukiwać terminu ustawowego, bo w końcu apelacja jest też pismem procesowym więc coś w tym jest. Lepiej nie kombinować, skoro ustalona praktyka nie budzi zastrzeżeń.
ubilexibi napisał w dniu 31.01.2008 o godzinie 17:39:16 :
Ciekawie pisze o tym K.Kołakowski w Środkach odwoławczych. Kwestia jest kontrowersyjna.
Jeżeli przyjąć, że jest to termin sądowy to można wyznaczyć i 2 dni na uzupełenienie braków. Ale można i 2 miesiące.
M.zd. praktyka idąca w kierunku ujednolicenia terminu (zwłaszcza w kontekście kosztów) jest słuszna. Ja nie przedłużam tego terminu.
jarocin napisał w dniu 31.01.2008 o godzinie 18:42:58 :
To byłoby ciekawe, jak zareagowałaby II instancja gdybym wyznaczył 3 dniowy termin i potem coś odrzucił
ubilexibi napisał w dniu 31.01.2008 o godzinie 21:51:30 :
No jak sądowy, to sądowy. Nigdzie nie jest napisane, że ,,termin sądowy, to co najmniej 7 dni". Może być i jeden dzień.
beatah napisał w dniu 01.02.2008 o godzinie 09:19:17 :
Tak, termin sądowy to też sześć miesięcy.
jaksa napisał w dniu 01.12.2008 o godzinie 13:52:42 :
na pewno nad tym myslał prof. Erecińśki w komentarzu do 370 i w monografi o APelacji i kasacji pisał, że sądowy
Michał44 napisał w dniu 01.12.2008 o godzinie 14:03:26 :
Sądowy. Zdarzało mi się wyznaczać dłuższy niż 7 dni, nie wyznaczam nigdy krótszych, bo to byłaby zbyt okrutna pułapka.
Beatka napisał w dniu 01.12.2008 o godzinie 18:43:30 :
Hm... Jeżeli chodzi o terminy do usunięcia braków apelacji i zażalenia, to dla mnie od zawsze były to terminy sądowe ("wyznaczone". To jeszcze wiem z aplikacji. Zwracano nawet szczególna uwagę na odmienność terminu do opłacenia środka odwoławczego i usunięcia jego braków formalnych. Bez bicia przyznaję, iż zdarzyło mi się wzywać pełnomocnika - adwokata do usunięcia braków wyjątkowo arogancko "zbrakowanej" apelacji w terminie 3 dni. Po odrzuceniu apelacji (nie zdążył) so oddalił zażalenie, w którym podnoszono wadliwość zastosowania terminu.
(O zarzutach i sprzeciwach nie wypowiadam się celowo z uwagi na zbyt skromne doświadczenia w C)
Michał44 napisał w dniu 01.12.2008 o godzinie 20:40:18 :
Tutaj z kolei są już terminy ustawowe art 502 par 1 dla sprzeciwu i art 491 par 1 dla zarzutów, więc nie ma możliwości ich "modyfikowania"
Beatka napisał w dniu 01.12.2008 o godzinie 22:02:46 :
Ha, ha Mam kpc, tylko poglądy jeszcze nie tak wypracowane i dlatego się nie wypowiadam.
§ 191 Regulaminu
doręczenie do Francji
Następca prawny upadłego TUiR "POLISA"
Kurator stowarzyszenia
rygor natychmiastowej wykonalności przy zaocznej eksmisji...
art. 677 kpc