Source: https://legalnajazda.pl/wypadek-drogowy-postepowanie/?replytocom=593
Timestamp: 2020-02-17 12:49:19+00:00
Document Index: 36775768

Matched Legal Cases: ['art. 177', 'art. 177', 'art. 177', 'art. 178', 'art. 178', 'art. 177', 'art. 177', 'art. 177', 'art. 177', 'art. 86', 'art 86']

Wypadek drogowy postępowanie - legalnajazda.pl
19 maja 2018 9 marca 2019 Sławomir Bystrzejewski
Według polskiego prawa karnego za wypadek drogowy co do zasady odpowiada osoba która go umyślnie bądź nieumyślnie spowodowała jednocześnie naruszając zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym oraz dodatkowo jeżeli w wyniku takiego wypadku inna osoba odniosła uszczerbek na zdrowiu trwający powyżej 7 dni. W praktyce to czy nasz czyn zostanie zakwalifikowany jako przestępstwo (wypadek drogowy) czy jako wykroczenie (kolizja drogowa) zasadniczo zależy właśnie do okresu trwania uszczerbku na zdrowiu osoby pokrzywdzonej. Dlatego tak ważnym jest bieżące kontrolowanie przebiegu leczenia osoby pokrzywdzonej czy jej pobytu w szpitalu, ponieważ każdy dzień będzie miał niebagatelne znaczenie dla przyjętej kwalifikacji czynu, a także co do dalszego przebiegu postępowania. W niektórych przypadkach dobrze jest zweryfikować czy uszczerbek na zdrowiu u osoby pokrzywdzonej faktycznie trwał dłużej niż 7 dni (czasami bowiem zdarza się, iż powstały uszczerbek np. nie miał związku ze zdarzeniem w którym uczestniczyliśmy, a organ prowadzący postępowanie tego należycie nie zweryfikował).
Ważne!, jeżeli osobą pokrzywdzoną jest dla nas osoba najbliższa (małżonek, wstępny, zstępny, rodzeństwo, powinowaty w tej samej linii lub stopniu, osoba pozostająca w stosunku przysposobienia oraz jej małżonek, a także osoba pozostająca we wspólnym pożyciu) ściganie przestępstwa – wypadek drogowy następuje na jej wniosek, w innych sytuacjach ściganie tego przestępstwa następuje z urzędu (tj. co do zasady wszczynane jest przez policję).
Kary za spowodowanie wypadku drogowego
Wypadek drogowy jest traktowanay jako przestępstwo (art. 177 i 178 kodeksu karnego) i za to co do zasady za jego spowodowanie grozi:
a) kara pozbawienia wolności do lat 3 – w typie podstawowym (art. 177 § 1 kodeksu karnego);
b) kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8 – jeżeli następstwem wypadku jest śmierć osoby pokrzywdzonej, albo ciężki jej uszczerbek na zdrowiu (art. 177 § 2 kodeksu karnego);
c) kara pozbawienia wolności w wysokości od dolnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę – jeżeli sprawca wypadku znajdował się w stanie nietrzeźwości, był pod wpływem środka odurzającego lub zbiegł z miejsca zdarzenia (art. 178 § 1 kodeksu karnego);
d) kara pozbawienia wolności nie niższa niż dwa lata, do górnej granicy ustawowego zagrożenia karą zwiększonego o połowę – jeżeli sprawca wypadku (którego następstwem jest śmierć osoby pokrzywdzonej, albo ciężki jej uszczerbek na zdrowiu) znajdował się w stanie nietrzeźwości, był pod wpływem środka odurzającego lub zbiegł z miejsca zdarzenia (art. 178 § 1 kodeksu karnego);
e) zakaz prowadzenia pojazdów od roku do 15 lat – może zostać orzeczony za popełnienie przestępstwa w typie podstawowym (art. 177 § 1 Kodeksu karnego);
f) zakaz prowadzenia pojazdów od 3 lat do 15 lat – zostaje orzeczony obligatoryjnie jeżeli sprawca wypadku w typie podstawowym (art. 177 § 1 kodeksu karnego) znajdował się w stanie nietrzeźwości, był pod wpływem środka odurzającego lub zbiegł z miejsca zdarzenia;
g) zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych dożywotnio – zostaje orzeczony obligatoryjnie jeżeli sprawca wypadku którego następstwem jest śmierć osoby pokrzywdzonej, albo ciężki jej uszczerbek na zdrowiu (art. 177 § 2 kodeksu karnego) znajdował się w stanie nietrzeźwości, był pod wpływem środka odurzającego lub zbiegł z miejsca zdarzenia – chyba, że zachodzi wyjątkowy wypadek, uzasadniony szczególnymi okolicznościami w których sąd może odstąpić od orzekania dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów;
h) obowiązek naprawienia wyrządzonej przestępstwem na rzecz osoby pokrzywdzonej szkody w całości albo w części lub zadośćuczynienie za doznaną przez osobę pokrzywdzoną krzywdę – może zostać orzeczony w zależności od okoliczności sprawy albo zostaje orzeczony obligatoryjnie jeżeli osoba pokrzywdzona lub inna osoba uprawniona złoży odpowiedni wniosek. Ważne! Orzeczenie odszkodowania lub zadośćuczynienia nie stoi na przeszkodzie dochodzeniu niezaspokojonej przez osobę pokrzywdzoną części roszczenia w drodze postępowania cywilnego.
Wypadek drogowy co zrobić
a) co do zasady jeżeli nie byliśmy wcześniej karani za popełnienie umyślnego przestępstwa, a okoliczności sprawy są bezsporne (np. przyznajemy, iż to my faktycznie naruszyliśmy zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym) to można spróbować skorzystać z instytucji warunkowego umorzenia postępowania które daje szansę na modyfikację grożącej nam kary np. zamiast kary pozbawienia wolności w zawieszeniu brak kary pozbawienia wolności, zamiast np. 1 roku zakazu prowadzenia pojazdów brak zakazu prowadzenia pojazdów, nadto trzeba będzie liczyć się z naprawieniem wyrządzonej osobie pokrzywdzonej szkody lub zadośćuczynienie doznanym przez nią krzywd, jednakże co najważniejsze, dzięki warunkowemu umorzeniu postępowania nie będziemy widnieć w Krajowym Rejestrze Karnym jako osoba karana;
b) natomiast jeżeli są wątpliwości co do okoliczności zdarzenia, uważamy, że to „osoba pokrzywdzona” jest wyłącznie winna w powstaniu wypadku lub istotnie się do niego przyczyniła, są wątpliwości co do okresu trwania uszczerbku na zdrowiu osoby pokrzywdzonej to warto spróbować powalczyć albo o zmianę kwalifikacji prawnej zarzucanego nam czynu z przestępstwa (wypadek drogowy art. 177 § 1 kodeksu karnego) na wykroczenie (kolizja drogowa art. 86 § 1 kodeksu wykroczeń) za które grozi zdecydowanie łagodniejsza kara (najczęściej kara grzywny) lub nawet o wyrok uniewinniający.
Wypadek drogowy pomoc prawna
Wypadek drogowy jest jednym z najczęściej popełnianych przestępstw związanych z ruchem drogowym za którego popełnienia grożą dotkliwe kary (przede wszystkim kara pozbawienia wolności), dlatego jeżeli dojdzie do sytuacji w której otrzymamy zarzuty spowodowania wypadku drogowego należy dokładnie przeanalizować stan faktyczny sprawy, zweryfikować treść opinii biegłego (jeżeli ta w sprawie została sporządzona, pod kątem ustalenia czy nie zawiera błędów, nieścisłości), zeznania świadków zdarzenia itd. tak aby wybrać najbardziej korzystne w danej sytuacji rozwiązanie (np. próba zmiany wypadku drogowego na kolizję drogową) oraz aby zminimalizować ryzyko otrzymania surowej kary lub nawet aby doprowadzić do uniewinnienia.
Zatrzymanie prawa jazdy po wypadku – konsekwencje, jak się zachować? https://legalnajazda.pl/zatrzymanie-prawa-jazdy-po-wypadku/
Źródło: http://www.eglin.af.mil Licencja: creativecommons.org
Kolizja drogowa postępowanie
Witam spowodowałem wypadek drogowy bo skręciłem w lewo na zielonym świetle nie przepuściłem samochodu z naprzeciwka i on we mnie wjechał.Podczas wypadku ucierpiała moja dziewczyna która jechała ze mną, ma złamane biodro. Policja zatrzymała mi prawo jazdy i powiedzieli że sprawa trafi do sądu. Na ile mogą zatrzymać mi prawo jazdy
5 czerwca 2018 o 12:33
Szanowny Panie Anonimie
To wszystko zależy od przyjętej kwalifikacji prawnej czynu, od okoliczności zdarzenia, a także od tego od obrażeń które doznały osoby prowadzę samochodem który w kierowany przez Pana samochód uderzył. Jeżeli Pana czyn zostanie zakwalifikowany jako wykroczenie to prawo jazdy może zostać zatrzymane na okres od 6 miesięcy do 3 lat, natomiast jeżeli Pana czyn zostanie zakwalifikowany jako przestępstwo to prawo jazdy może zostać zatrzymane od roku do 15 lat.
24 lipca 2018 o 14:18
Witam, 5 dni temu spowodowalem wypadek, z poczatku zdarzenie bylo traktowane jako kolizja niestety jednego z pieciu pasażerów w podszkodowanym aucie zabrano do szpitala (rozciety łuk brwiowy) dzisiaj pojechalem na komisiariat, pani na recepcji sprawdzila w komputerze i powiedziala ze byl to wypadek, jest jeszcze szansa na kolizje?pozdrawiam
Odpisałem Panu droga mailową.
Anonim 1 napisał(a):
31 lipca 2018 o 22:53
Witam spowodowalem wypadek jedna osoba z poszkodowanego samochodu pojechała do szpitala , aczkolwiek po 4 godzinach wyszła z niego. Policjant na przesłuchanie powiedział że zostało to uznane jako kolizja. Policjanci zabrali mi prawo jazdy i sprawa została skierowana do sąd. Miało to miejsce 3 lipca dziś mija pprawie miesiąc ja nie dostałem żadnej informacji ani z sądu ani z policji co się z moją sprawa dzieje . Co mogę z tym zrobić gdzie się zwrócić gdyż prawo jazdy jest mi nie zbędne do codziennego funkcjonowania? Ile takie coś może trwać bez żadnego odzewu ?
1 sierpnia 2018 o 12:00
1. Zalecam skontaktować się z jednostką policji która dokonała zatrzymania Pana prawa jazdy celem ustalenia policjanta zajmującego się Pana sprawą oraz sygnatury sprawy. Po ustaleniu policjanta zajmującego się Pana sprawą proszę się z nim skontaktować celem ustalenia czy i gdzie prawo jazdy zostało lub zostanie skierowane, czy do sądu (wykroczenie) czy do prokuratury (przestępstwo) które będę wydawać postanowienie o zatrzymaniu prawa jazdy na czas trwania postępowania;
2. Zasadniczo już jakieś postanowienie powinien Pan otrzymać (policja ma 7 dni na jego przesłanie do sądu lub prokuratury, natomiast sąd lub prokuratura mają 14 dni na wydanie postanowienia od momentu otrzymania prawa jazdy).
1 sierpnia 2018 o 18:52
Policjant zawiózl to wszystko do sądu , w sądzie powiedzieli mi że akta sprawy leżą u sędziego tylko jak długo to może tam leżeć? Czy jestem w stanie to jakoś przyspieszyć? . Czy mogę prowadzić samochód bez prawa jazdy i grozi mi tylko za to mandat czy mogą być jakieś inne konsekwencje ?
2 sierpnia 2018 o 13:47
1. Tak jak napisałem Panu w poprzedniej wiadomości, Sąd ma 14 dni (od otrzymania dokumentu prawa jazdy) na wydanie postanowienie odnośnie jego zatrzymania lub nie, na razie nie da się nic przyśpieszyć, po prostu musi Pan czekać na postanowienie;
2. Co do zasady do momentu uprawomocnienia się postanowienia o zatrzymaniu prawa jazdy (np. takiego którego Pan nie zażali) może Pan poruszać się pojazdami mechanicznymi z jedynym narażeniem otrzymania mandatu karnego za brak dokumentu prawa jazdy w wysokości do 250 złotych.
2 września 2018 o 23:25
Dnia 1.08.2018 r. jechałam rowerem,widząc,że z uliczki wysunął się samochód zjechałam bliżej prawego krawężnika zatrzymalam się aby udzielic pierwszeństwa przejazdu. Znalazlam się po lewej stronie kierowcy, który bedąc obruconym w swoją prawą stronę skręcil kolami pojazdu i wjechał we mnie. Upadając na ziemię rozcięlam głowę,oczywiscie rower nadaje sie do wyrzucenia. Przyjechała policja oraz pogotowie na miejsce zdarzenia, zostałam zabrana do szpitala gdzie zszyto mi glowę. W szpitalu policjanci podczas rozmowy ze mną mieli ustaloną wersję zdarzenia,mowili że mimo,że jestem poszkodowana to jestem winna. Zaznaczam,że caly czas byłam w szoku. Oczywiście policjanci poinformowali mnie,że sa tak wspanialomyslni że mnie pouczają,nie dostanę mandatu,mam się zdecydować czy przyjmuję na siebie winę bo w sądzie i tak nie wygram. Tak mnie zmanipulowali,że zgodziłam się przyjąć na siebie winę za całe zdarzenie. Jednak nie jest to zgodne z prawdą,dlatego chcialabym odwołac swoją decyzję. Jestem niewinna,ustąpiłam pierwszeństwa,nie naruszyłam przepisów drogowych. Proszę napisać co mogę zrobić w celu wyjaśnienia całego zdarzenia.
3 września 2018 o 12:34
Szanowna Pani Liliano
Dziękuję za przesłane informacje, jednakże proszę o sprecyzowanie czy ostatecznie dostała Pani mandat czy tylko pouczenie?
19 września 2018 o 14:03
Dzień dobry Panie Sławomirze.
Jestem jednym z dwóch poszkodowanych (aut) w kolizji drogowej. Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia. Wezwana Policja wypełniła papierki. Prowadzący sprawę wyraźnie nie jest zainteresowany jakoś specjalnie prowadzeniem tej sprawy ze względu na brak sprawcy. Na chęć zgłoszenia wniosków o zebranie materiału monitoringu byłem wyraźnie zbywany, tak że nawet nie otrzymałem odpowiedzi w jaki sposób się je zgłasza. Jak wiadomo z braku AC ubezpieczyciel nie wypłaci złotówki, a auto rozbite. Jakie skuteczne czynności można podjąć w takiej sytuacji?
Abym mógł udzielić Panu bardziej szczegółowej porady, potrzebuję dodatkowych informacji, w związku z czym zachęcam do kontaktu poprzez wypełnienia formularza który wyświetli się Panu po kliknięciu na znajdujący się po prawej stronie przycisk „kontakt” lub proszę dzwonić na 697248428.
22 września 2018 o 18:52
super obsługa i bardzo dobra pomoc, polecam!
15 października 2018 o 16:45
witam spowodowałem wypadek w ktorym na pasach został potrącony rowerzysta na zielonym świetle, uraz powyżej 7 dni PJ zostało zatrzymane, mam czekać na telefon odnośnie terminu rozprawy, jak sie do tego przygotować oraz jakie są szanse ,że strace uprawnienia jeżeli to jest moja pierwsza tego rodzaju sprawa. co w tym wypadku powinienem zrobic. rowerzysta ma tylko skręcenie stawu kolanowego
16 października 2018 o 15:34
1. Na pewno dużo zależy od przyjętej przez Pana taktyki procesowej, od tego jakiej treści złoży Pan wyjaśnienia, a także od samych okoliczności zdarzenia, dlatego abym mógł udzielić Panu bardziej szczegółowej porady, potrzebuję dodatkowych informacji, w związku z czym zachęcam do kontaktu poprzez wypełnienia formularza który wyświetli się Panu po kliknięciu na znajdujący się po prawej stronie przycisk „kontakt” lub proszę dzwonić na 697248428;
2. Dodam, iż na Pana miejscu już teraz kontaktowałbym się z jednostką policji, która dokonała zatrzymania Pana prawa jazdy, celem ustalenia policjanta zajmującego się Pana sprawą, do którego Pan zadzwoni i zapyta się co z prawem jazdy, czy go Panu oddadzą czy jednak wyślą go do sądu lub prokuratury. W zależności od uzyskanej odpowiedzi, możliwie, iż trzeba będzie podjąć w miarę szybko stosowne kroki np. sporządzenie i wysłane do sądu lub prokuratury wniosku o zwrot dokumentu prawa jazdy.
Król napisał(a):
Witam serdecznie.!Jeśli mlody czlowiek spowodował kolizje ,odbyla.sie sprawa sadowa dostał dwa lata w zawieszeniu i kuratora ,i teraz kiedy mija juz.czas kary nagle dostaje pismo ze zabieraja.mu prawo jazdy .Na.jaki okres zostaje.mu prawo jazdy zabrane i czy jest mozliwosc ze musi na nowo zdawac Egzamin?
10 grudnia 2018 o 15:54
Szanowny Panie Król
Młody człowiek najpewniej musiał spowodować wypadek, a nie kolizję, jeżeli otrzymał dwa lata w zawieszeniu i kuratora. Dodatkowo prawo jazdy zostaje mu zabrane do momentu kiedy na nowo nie przejdzie kursu na prawo jazdy oraz kiedy nie zda egzaminu na prawo jazdy.
14 grudnia 2018 o 00:34
Witam uczestniczylam w wypadku samochodowym. Bylam na drodze podporzadkowanej i chcialam przejechac na wprost przez droge z pierwszenstwem. Zatrzymalam sie na znaku Stop porozgladalam sie nic nie jechalo wiec ruszylam w momencie gdy wystawilam maske samochodu na prawy pas drogi z pierwszenstwem poczulam mocne uderzenie. Moj samochod odwrocil sie o 360° a drugi samochod wyladowal jakies 50m dalej na łące. Dodam ze z tego co sie orientuje nie bylo tam wogole sladow hamowania tego pojazdu a 150m wczesniej byl lekki luk. Wszystkie osoby biorace odzial w zdarzeniu (4 osoby) trafily do szpitala na szczescie nikomu nic sie nie stalo. Z tad moje pytanie czy bedzie to tylko i wylacznie moja wina ( wymuszenie ) czy wina bedzie po stonie kierowcy jadacego droga z pierwszenstem za niedostosowanie predkosci do panujacych warunkow. Dodam ze 50siatka pewnie nie jechal zdolajac odwrocic moj samochod skoda kombi warzaca prawie poltorej tony o 360°. Z gory dziekuje za odpowiedz i goraco pozdrawiam.
14 grudnia 2018 o 12:12
1. Z wielką chęcią Pani pomogę, jednakże, aby móc to uczynić potrzebuję dodatkowych informacji dlatego zachęcam do kontaktu poprzez wypełnienia formularza który wyświetli się Pani po kliknięciu na znajdujący się po prawej stronie przycisk „kontakt” lub proszę dzwonić na 697248428;
2. Mogę dodać, iż zasadniczo to od Pani wyjaśnień będzie zależeć, czy policja/sąd uznają winę Pani lub drugiego kierowcy.
Tos napisał(a):
16 grudnia 2018 o 03:41
w dniu wczorajszym jechałam dość wąską, drogą chciałam wyminąć samochód jadący z nad przeciwka (na drodze leżała niewielka warstwa śniegu, było ślisko) zjechałam na prawą stronę i koło zjechało mi z asfaltu w wyniku czego wpadłam w poślizg i samochód wjechał na lewy pas. próbowałam uciec w pola jednak pomimo wszystko doszło do zderzenia czołowego z drugim samochodem. wezwałam policję i pogotowie zarówno do siebie jak i do drugiego kierowcy. zostałam zabrana do szpitala ale badania nie wykazały żadnych nieprawidłowości i zostałam puszczona do domu. Pana z drugiego samochodu również zabrało pogotowie do szpitala ale nie wiem co z nim dalej. skarżył się na ból biodra i klatki piersiowej. Okazało się że jechał bez zapiętych pasów. Jestem przerażona nigdy nie byłam w takiej sytuacji nawet mandatu nigdy nie dostałam. Co dalej? Co mi grozi? Dzwoniłam dzisiaj na policję i uzyskałam informację że sprawa jest prowadzona jako wypadek a nie kolizja.
Mam jeszcze jedno pytanie czy to że ten Pan nie był zapiety w pasy ma jakiś wpływ na moją karę? W sensie że jego obrażenia mogły być mniejsze gdyby miał zapiete pasy i będzie szansa na zlagodzenie w razie czego kary
17 grudnia 2018 o 11:26
Szanowny Panie Tos
1. Teraz najpewniej zostanie Pan przesłuchany w charakterze świadka zdarzenia lub jako podejrzany, dlatego zalecam dobrze się to tych zeznań/wyjaśnień przygotować, aby uniknąć lub umniejszyć grożącej/grożącą kary/karę, która za spowodowanie wypadku co do zasady wynosi 3 lata pozbawienia wolności. Dodatkowo niewykluczone, iż organy prowadzące postępowanie będą chciały zatrzymać Panu prawo jazdy na czas trwania postępowania, dlatego warto też podjąć odpowiednie kroki, aby temu przeciwdziałać;
2. Oczywiście, jeżeli potwierdzi się, iż drugi kierowca nie miał zapiętych pasów, jest to niewątpliwie przyczynienie się z jego strony do powstałych obrażeń;
3. W razie dalszych pytań, zachęcam do kontaktu poprzez wypełnienia formularza który wyświetli się Panu po kliknięciu na znajdujący się po prawej stronie przycisk „kontakt” lub proszę dzwonić na 697248428.
17 grudnia 2018 o 15:12
Dzień dobry . Mam pytanie dotyczące wypadku . Wypadek był rok temu oczywiście z mojej winy i nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Od razu się przyznałem i poddałem karze . Prokurator ani sąd nie zabrał mi prawa jazdy , dostałem zaledwie kare grzywny .Oczywiście po całym zdarzeniu musiałem zrobić psychotesty, które zaliczyłem pozytywnie. Po roku od wypadku przyszło mi pismo iż mam się zgłosić do gminy w sprawie wypadku ( to tak w skrócie). Zadzwoniłem tam o co chodzi .Pani powiedziała że zostaną mi cofnięte uprawnienia . Czy jest to możliwe? że po takim czasie , kiedy ani policja , prokurator ani sąd tego nie zrobili mogą mi cofnąć uprawnienia? dodam że prawo jazdy posiadam od 1,5 roku a w wypadku nie było ofiar lecz wszystkie osoby poszkodowane trafiły do szpitala powyżej 7 dni. Z góry dziękuje za odpowiedz
18 grudnia 2018 o 16:07
Niestety, ale w takiej sytuacji cofnięcie uprawnień jest obligatoryjne, ponieważ popełnił Pan wypadku w dwuletnim okresie ochronnym jaki nakłada się na kierowców którzy uzyskali uprawnienia do kierowania pojazdami. Jedyne co może Pan zrobić to przedłużać uprawomocnienie się wydanej decyzji o cofnięciu uprawnień. Dopóki decyzja o cofnięciu uprawnień nie będzie prawomocna dopóty będzie mógł Pan co do zasady spokojnie jeździć.
6 lutego 2019 o 22:18
Czy warto zawierać z poszkodowanym w wypadku ugody? I czy opłacić z własnej woli np. część kosztów leczenia czy rehabilitacji? Chodzi o to czy jest to okoliczność łagodząca i prokurator może wymierzyć mniejszą karę?
7 lutego 2019 o 09:42
Szanowny Panie Kierowco
Na pewno można wpłacić jakąś kwotę na poczet przyszłej kary na konto podane przez prokuratora. Oczywiście jakaś dodatkowa pomoc z Pana strony skierowana w stron pokrzywdzonego powinna zostać pozytywnie odebrana i powinna wpłynąć na wymiar ewentualnej kary.
7 lutego 2019 o 18:21
dziękuję. a czy na przesłuchaniu przez policję zostanie mi zaproponowane dobrowolne poddanie się karze i by sprawa odbyła się zaocznie?
Niewykluczone, że tak, zostanie zaproponowane. Jednakże dobrowolne poddanie się karze nie zawsze równa się warunkowemu umorzeniu postępowania.
14 lutego 2019 o 10:16
jeżeli zostanę uznany sprawca wypadku (uszczerbek powyżej 7 dni u poszkodowanego) czy sąd zamiast kary pozbawienia wolności może udzielić kary grzywny lub innej ?
14 lutego 2019 o 13:39
Oczywiście może zasądzić karę grzywny lub np. orzec nawiązkę, zadośćuczynienie na rzecz pokrzywdzonego, jednakże głównie zależy to od Pana wyjaśnień oraz w jakiej formie zapadnie rozstrzygnięcie.
VW cendy napisał(a):
15 kwietnia 2019 o 21:43
Witam 2 tyg. Temu brałem udział w wypadku samochodowym , w którym brało udział 3 samochody , podczas manewru wyprzedzania na lini przerywanej gdzie nie było zakazu wyprzedzania , gdy wyprzedzałem samochód Marki Peugeot zajechał mi drogę nie patrząc w lusterko ani nie włączając kierunku i w wyniku tego zdarzenia uderzył mi w prawe nad kole i wylądowałem w rowie samochód nadaje się do kasacji…
W wypadku nogę złamał pasażer mojego samochodu , oba pojazdy zarekwirowała policja…
Po 2 tyg. Nie wiem na czym stoję Policja nie chce mi wydać kluczyków z samochodu który został zabrany , na skutek tego nie mogę skończyć zlecenia w terminie , ani starać się o samochód zastępczy gdyż wiem że jestem nie winny a nie mam danych sprawcy…
Oczywiście mandatu nikt nie otrzymał , ani ja ani sprawca , czy muszę czekać aż sprawę rozstrzygnie sąd ?? By starać się o samochod zastępczy ???
Samochód który został skasowany woził pracowników i materiały do pracy a teraz zostałem bez samochodu i z nie dokonczoną inwestycją…
Co dalej ?? Czy należy mi się już samochód zastępczy ???
16 kwietnia 2019 o 19:29
Szanowny Panie VW cendy
Z wielką chęcią Panu pomogę, jednakże, aby móc to uczynić potrzebuję dodatkowych informacji dlatego zachęcam do kontaktu poprzez wypełnienia formularza który wyświetli się Panu po kliknięciu na znajdujący się po prawej stronie przycisk „kontakt” lub proszę dzwonić na 697248428.
14 maja 2019 o 20:10
W pazdzierniku ubiegłego roku miałem wypadek motocyklowy, policja na miejscu zdarzenia nie ustaliła sprawcy. Manewr wyprzedzania rozpocząłem na linii przerywanej, wyprzedzałem 5 samochodów na wysokości trzeciego samochodu rozpoczęła się linia ciągła, jako iż nic nie jechało z naprzeciwka i nie było miejsca schowac sie między wyprzedzane samochody uznałem za bezpieczniejsze dalsze kontyunuowanie wyprzedzania, pierwszy samochod z tej “kolumny” bez zasygnalizowania skrecił w lewo w momencie kiedy juz byłem na równi z nim tak że uderzyłem bokiem w połowie drzwi i przedni błotnik……..
Jest maj do tej pory sprawca/winny nie został ustalony, sprawa o przestepstwo (zona dluzej niz 7 dni w szpitalu) umożona i dalej zadnych wiesci.
Moje pytanie brzmi gdzie moge zaczerpnąć informacji co dzieje sie teraz z tą sprawą? Jak długo może to jeszcze trwać? Czy jestem w błędzie uważając że w tej sytuacji jest to minimum wina obopólna?
Pozdrawiam i zycze bezpiecznej jazdy wszystkim
15 maja 2019 o 16:07
1. Najlepiej zadzwonić do jednostki policji w której prowadzone jest postępowanie, ustalić policjanta prowadzącego sprawę, skontaktować się z nim i od niego uzyskać wszystkie informacje dotyczące Pana sprawy;
2. Takie sprawą mogą trwać nawet rok, dwa lata albo i dłużej, wszystko zależy od ilości przeprowadzanych czynności, ilości świadków do przesłuchania, itd.;
3. To najpewniej stwierdzi biegły, o ile zostanie powołany.
22 maja 2019 o 20:27
Witam tydzień temu spowodowałam wypadek niestety z mojej winy. Samochód po mojej prawej zatrzymał się by przepuścić pieszych ja jadąc lewym pasem nie dostrzegłam że się zatrzymał i potracilam na pasach kobietę. Auto zatrzymałam I wybieglam do poszkodowanej.bedac w szoku nie włączyłam awaryjnych.swiadek wypadku wolał abym się wróciła i włączyła awaryjne. Inni świadkowie pomagali kobiecie. Wróciłam do samochodu aby wlaczyc awaryjne następnie pan ten krzyczał abym zjechała z drogi i stanęła w bezpiecznym miejscu. A więc zajechalam na boczny parking A następnie udałam się do poszkodowanej była karetka oraz policja. W zeznaniach opisałam całe zdarzenie. Kobieta miała obrażenia reki I głowy. Zabrała ja karetka. Niestety nie udało mi się uzyskać żadnego kontaktu. Auto zostało zabrane na kontrolę hamulców (kontrola wykazala ze hamulce sprawne),zostało też uszkodzone wiec zawieszono mi dowód rejestracyjny po naprawie i przeglądzie mam zgłosić się po odblokowanie. Mija już ponad tydzień dzwoniąc na policję dowiedziałam się tylko że kobiete wypuszono że szpitala, nie chciano mi udzielić informacji czy przebywała kilka dni w szpitalu czy od razu ja wypuszczono i jakie ma obrażenia wiem tylko że nie przebywała więcej niż 7 dni nie chcieli mi udzielić wiecje informacji. Od policjanta wiem że sprawa jest w toku mówił coś o biegłym medycznym aby ustalić czy uszczerbek przewyższa 7 dni. Czego mogę się spodziewać i jak długo czekać aż zapadnie decyzja. Prawa jazdy mi nie zabrali. Czy mogą to zrobić? Czy sprawa trafi do sadu?
23 maja 2019 o 13:27
Z wielką chęcią udzielę szczegółowych odpowiedzi na zadanie przez Panią pytania, jednakże, aby móc to uczynić potrzebuję dodatkowych informacji dlatego zachęcam do kontaktu poprzez wypełnienia formularza który wyświetli się Pani po kliknięciu na znajdujący się po prawej stronie przycisk „kontakt” lub proszę dzwonić na 697248428.
8 czerwca 2019 o 22:14
03. 05 miałam wypadek, skrecajac w lewo na zielonym świetle na skrzyżowaniu kolizyjnym nie ustopilam pierwszeństwa wjechał w nas samochód z czego ja i dwie moje pasażerski wyladowalysmy w szpitalu, mama ma połamane zebra obojczyk i biodro jest po operacji odmy plucnej, ciotka ma połamane biodro i złamanie kości kulszowej, kości krzyżowej, wyrostków kolczystych i stluczenie nerki, ja miałam uszkodzenia mechaniczne kręgosłupa i szyji przebywała 4 dni w szpitalu, jakie konsekwencje mnie czekają dodam że mam angielskie prawo jazdy i do tej pory nikt z policji się że mną nie kontaktował
10 czerwca 2019 o 17:00
1 lipca 2019 o 15:19
Witam około miesiąca temu otrzymalam wyrok sądowy warunkowo umarzajacy postępowanie karne wobec mnie, chodziło o wypadek drogowy. Policjant poinformował mnie że zostanę również skierowana na tzw. psychotesty. Wypadek był prawie pół roku temu A ja dalej nie otrzymałam takiego skierowania. Czy policja ma jakis określony czas na skierowanie mnie na takie badanie? Z góry dziękuję za odp.
2 lipca 2019 o 10:48
Skierowanie na psychotesty co do zasady wydaje wydział komunikacji, który wydawał dokument prawa jazdy, niemniej nie ma on ściśle określonego terminu w którym ma to uczynić, może to zrobić miesiąc, dwa, a nawet rok i dłużej po rozprawie.
3 lipca 2019 o 21:11
Dzień dobry, Mam taki problem, mój tata kilka dni temu spowodował wypadek (nawet nie wypadek tylko kolizję, ewidentnie naruszył przepisy, ale nie było osób poszkodowanych powyżej 7 dni). Początkowo policjant oddał prawo jazdy i powiedziała, żeby w poniedziałek przyjść na komendę po resztę papierów (a tym dowód rejestracyjny).
Kiedy zadzwoniłam do niego wczoraj po pierwsze początkowo w ogóle nie pamiętał sprawy (nie jest to duże miasto, raczej miasteczko), a potem zaczął mówić o skierowaniu sprawy do sądu itp. Nie bardzo to rozumiem. No i nie wiem co mam robić. Na jakiej podstawie chce kierować spraw do sądu
4 lipca 2019 o 12:44
1. Trudno mi na ten moment jednoznacznie udzielić odpowiedzi na jakiej podstawie policjant chce skierować sprawę do sądu, ale najpewniej skoro Pani ojciec nie otrzymał mandatu karnego na miejscu zdarzenia to w takiej sytuacji zasadniczo jest kierowany wniosek o ukaranie do sądu. Na ten moment, ewentualnie, proszę ponowić próbę kontaktu z policjantem i zapytać się czy będzie chciał Pani ojca przesłuchać, jeżeli tak to kiedy. Do takiego przesłuchania zalecam dobrze się przygotować;
2. W razie dalszych pytań zachęcam do kontaktu poprzez wypełnienia formularza który wyświetli się Pani po kliknięciu na znajdujący się po prawej stronie przycisk „kontakt” lub proszę dzwonić na 697248428.
13 lipca 2019 o 11:27
Witam wczoraj dołączając się do ruchu do drogi na której był korek ktoś mnie wpuścił lecz nie widziałem motocykla wyprzedzającego kolumnę aut, pan który mnie wpuszczal też nie widział, stanąłem w miejscu prawie całym autem na pasie i motocykl wjechał w moje auto poszkodowany ma złamana rękę, sprawa trafiła do sądu a ja mam zabrane prawo jazdy, jakiej kary mogę sie spodziewać, nigdy nie byłem karany prawo jazdy mam 3 lata, mam 21 lat. Policja na miejscu powiedziała że są okoliczności łagodzące z tytułu że zostałem wypuszczony przez kogoś innego i ze droga jest źle skonstruowana to znaczy na wyjeździe nie ma Lini ciągłej tj. Zakazu wyprzedzania choć kilometr dalej jest identyczny zjazd i tam juz linia ciągła jest.
13 lipca 2019 o 12:43
1. W takiej sytuacji, najpewniej czyn zostanie zakwalifikowany jako przestępstwo za co grozi co do zasady kara pozbawienia wolności do 3 lat oraz zakaz prowadzenia pojazdów, niemniej, jak Pan to dobrze rozegra, złoży dobrej treści wyjaśnienia to może uda się Panu uzyskać warunkowe umorzenie postępowania, nawiązkę w wysokości do 2, 3 tysięcy złotych, bez kary pozbawienia wolności oraz bez zakazu prowadzenia pojazdów;
24 lipca 2019 o 09:04
Witam, mąż miał wypadek drogowy, wpadł w poślizg jechal sam i tylko on ma lekkie obrażenia, niestety był wczorajszy czyli nietrzezwy. Auto na parking policyjny, prawojazdy zabrane, jak dlugo moze potrwac cala sprawa i co mu grozi, jest możliwość zeby zostalo uznane za kolizje a nie wypadek? Nigdy wcześniej nie zdarzylo mu się kierować pod wplywem, i jest niekaralny.
24 lipca 2019 o 13:15
Szanowna Pani Moniko
1. Jeżeli nie było innych poszkodowanych to najpewniej sprawa zostanie zakwalifikowana jako kolizja drogowa za co grozi kara grzywny do 5000 złotych oraz zakaz prowadzenia pojazdów od 6 miesięcy do 3 lat. Dodatkowo jeżeli stężenie alkoholu będzie wskazywało do 0,25 mg to sprawa kolizji i jazdy pod wpływem alkoholu najpewniej zostaną połączone w jedną sprawę, natomiast jeżeli stężenie alkoholu przekroczy 0,25 mg to najpewniej będzie prowadzona sprawa osobno za kolizję i osobno za jazdę pod wpływem alkoholu;
2. Postępowanie może trwać miesiąc, dwa, trzy, albo i dłużej, to przede wszystkim zależy od przyjętej taktyki procesowej przez Pani męża, od obłożenia innymi sprawami organów prowadzących sprawę oraz od czynności, które trzeba będzie wykonać;
3. W razie dalszych pytań zachęcam do kontaktu poprzez wypełnienia formularza który wyświetli się Pani po kliknięciu na znajdujący się po prawej stronie przycisk „kontakt” lub proszę dzwonić na 697248428.
24 lipca 2019 o 15:24
Witam. Jestem kierowca zawodowym. Trzy tygodnie temu miałem wypadek drogowy a mianowicie podczas wyjeżdżania na drogę krajowa z marketu (gdzie miałem dostawę towaru) w prawo po przepuszczeniu pojazdów z pierszenstwem ruszyłem ciężarówka i pod moim tylnym kołem znalazła się 82 letnia pani która w czasie kiedy stałem musiała omijać mój pojazd i być blisko koła. Zadzwoniłem na 112 i udzielałem pomocy poprzez zatamowanie krwawoacych łydek. Zabrano mi prawo jazdy a Pani ponoć umarła w szpitalu 5 dni później. Z autem i że mną było wszystko wporzadku hamulce na hamowni, tachograf itd. Po całym zdarzeniu składałem zeznania. Dziś przyszło pismo ze prokurator nie widzi potrzeb zatrzymania prawa jazdy i że mi je oddaja a postępowanie nadal się toczy. Jak powinienem teraz postąpić, co zrobić?
25 lipca 2019 o 11:47
6 sierpnia 2019 o 20:04
Policja za spowodowanie wypadku zabrała mi prawo jazdy, pisałem o tym tutaj 3 tygodnie temu. w czasie postępowania zostało mi ono oddane czy sąd może zabrać je ponownie?
7 sierpnia 2019 o 17:40
Oczywiście, zawsze taka możliwość istnieje, jednakże jeżeli złożył Pan dobre wyjaśnienia + jeżeli rozsądnie poprowadzi Pan sprawę, myślę, że raczej sąd już prawa jazdy nie powinien zabierać.
10 sierpnia 2019 o 10:18
Witam. 30.06.19 miałem wypadek, w momencie skrętu w lewo zostalełem potracony przez wyprzedzające auto. Zostalem zabrany do szpitala na 3 dni, policja kontaktowala sie ze mna raz w sprawie zlozenia zeznan i od ponad miesiaca cisza. Ile moze trwac taka sprawa w sadzie? Policka stwierdzila jego wine, sam tez sie do niej poczuwa, ale nie moge wystapic o odszkodowanie dopoki nie dostane wyroku.
10 sierpnia 2019 o 13:10
To zależy od szybkości działania organów prowadzących sprawę, od czynności, które należy wykonać, od obłożenia sprawami organów, które prowadzą sprawę, itd. Z reguły w tożsamych sprawach są powołani biegli z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych lub biegli z zakresu medycyny, którzy będą np. badać czy doznane przez Pana obrażenia kwalifikują się na wykroczenie czy na przestępstwo. Toteż sprawa może trwa, dwa, trzy miesiące, a nawet rok. Niemniej zalecam raz na dwa, trzy tygodnie kontaktować się z funkcjonariuszem policji prowadzącym sprawę celem uzyskiwania informacji na jaki etapie jest sprawa.
17 sierpnia 2019 o 21:29
Witam. Dnia 11.08.2019 miałem wypadek czy kolizję nie wiem jak to kwalifikowane będzie. W tym zdarzeniu uczestniczyło 5 aut. Moją dziewczynę wzięli do szpitala gdzie była 4 godz. (kilka obtłuczeń). Po za nią nikomu nic poważnego się nie stało. Mi wydano pokwitowanie do prowadzenia pojazdów na 7 dni. Co mi w takim przypadku grozi konsekwencje mogą być duże? To zdarzenie będzie kwalifikowane jako? I czy będę musiał zdawać egzamin na prawo jazdy powtórnie? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Szanowny Panie Patryku
Z wielką ochotą odpowiem Panu na zadane pytania, jednakże, aby móc to uczynić potrzebuję dodatkowych informacji dlatego zachęcam do kontaktu poprzez wypełnienia formularza który wyświetli się Panu po kliknięciu na znajdujący się po prawej stronie przycisk „kontakt” lub proszę dzwonić na 697248428.
9 września 2019 o 13:31
Wymusiłem pierwszeństwo na osobie jadącej na skuterze, po przyjeździe policji okazało się że kierujący skuterem był pod wpływem alkoholu. Obrażenia ciała poniżej 7 dni. Co mam w takiej sytuacji zrobić, ponieważ wstrzymane mam prawo jazdy, czy mam zgłosić się po 7 dniach na policje/ do starostwa czy jak wyglądala cała dalsza procedura?
Po przeanalizowaniu Pani sprawy zalecam:
1. Skontaktowanie się z jednostką policji która dokonała zatrzymania Pani prawa jazdy celem ustalenia policjanta zajmującego się Pani sprawą oraz sygnatury sprawy. Dodatkowo proszę ustalić czy i gdzie prawo jazdy zostało lub zostanie skierowane, czy do sądu (wykroczenie) czy do prokuratury (przestępstwo) które będę wydawać postanowienie o zatrzymaniu prawa jazdy na czas trwania postępowania. Po ustaleniu tych danych, jeżeli prawo jazdy zostanie lub zostało skierowane do któregoś ze wskazanych we wcześniejszym zdaniu organów zalecam sporządzić dobrze umotywowany wniosek o niezatrzymywanie dokumentu prawa jazdy;
2. Jeżeli sąd lub prokuratura wydadzą postanowienie o zatrzymaniu dokumentu prawa jazdy zalecam sporządzić od takiego postanowienia zażalenie w terminie 7 dni od jego otrzymania;
3. Po ustaleniu policjanta zajmującego się Pani sprawą zalecam również zastanowić się nad taktyką procesową, tzn. czy przyznaje się Pani do popełnionego czynu (np. kara grzywny bez zakazu prowadzenia pojazdów zamiast kary grzywny z zakazem prowadzenia pojazdów, jednakże to czy to nastąpi będzie zasadniczo zależeć od tego jakiej treści złoży Pani wyjaśnienia) czy też nie (szansa na uniewinnienie);
4. W razie dalszych pytań zachęcam do kontaktu poprzez wypełnienia formularza który wyświetli się Pani po kliknięciu na znajdujący się po prawej stronie przycisk „kontakt” lub proszę dzwonić na 697248428.
10 września 2019 o 17:32
Dziękuje bardzo,
Na tą chwilę sprawa jest skierowana do sądu i sąd ma 2tyg na ustalenie co dalej
11 września 2019 o 20:23
Oczywiście, dlatego zalecam już teraz napisać wniosek o niezatrzymywanie prawa jazdy adresowany do sądu.
12 września 2019 o 10:10
Na tą chwilę prawo jazdy mam oddane, jak na razie sprawa jest jako wykroczenie, jeśli dojdzie do sprawy sądowej co w takiej sytuacji grozi? Czy mogą odebrać prawo jazdy?
12 września 2019 o 14:03
Odpowiedź na zadanie pytanie udzieliłem w pkt. 3 mojej porady.
12 września 2019 o 20:21
Faktycznie, nie zwróciłam uwagi, dziękuje bardzo
13 września 2019 o 18:04
Nic się nie stało, życzę powodzenia.
Czy wpływ na decyzję o zabraniu prawa jazdy maja mandaty które dostałem przed sprawa?
Ile punktów karnych dostaje się za to, że spowodowalem wypadek drogowy?
18 września 2019 o 17:21
1. Oczywiście mogą mieć, tylko pytanie za co one były oraz w jakich ilościach oraz w jakim odstępie czasu zostały na Pana nałożone;
2. Co do zasady może to by 10 punktów karnych.
20 października 2019 o 10:52
Dzień dobry, mój mąż miał wczoraj wypadek samochodowy spowodowany z jego winy (wymusił pierwszeństwo). W wyniku tego kierowca samochodu, z którym miał wypadek trafił do szpitala z rozcięta głową. Mężowi nic się nie stało. Był trzeźwy. Nasz samochód w wyniku uderzenia wylądował na latarnii. Jest do kasacji. Po godzinie od wypadku okazało się że nikt nie sprawdził stanu trzeźwości kierowcy który doznał obrażeń. Jak dalej będzie wyglądała sprawa? Dlaczego policja nie zatrzymała mu prawa jazdy, ani dowodu? Czy sprawa w takiej sytuacji trafi do sądu? Czy zabiorą mężowi prawo jazdy?
21 października 2019 o 12:00
1. Sprawa najpewniej trafi do sądu, natomiast to czy zostanie Pani mężowie prawo jazdy będzie zasadniczo zależeć jakie treści złoży on wyjaśnienia oraz od jego podejścia do sprawy;
2. Natomiast, aby móc Pani odpowiedzieć na pozostałe pytania potrzebuję dodatkowych informacji dlatego zachęcam do kontaktu poprzez wypełnienia formularza który wyświetli się Pani po kliknięciu na znajdujący się po prawej stronie przycisk „kontakt” lub proszę dzwonić na 697248428.
23 października 2019 o 07:05
Witam dwa miesiące temu miałem wypadek drogowy, samochod kolegi który prowadziłem Ja wpadł w poślizg, wypadliśmy z drogi i uderzyliśmy w drzewo. Mi i pasażerowi z przodu nic się nie stało natomiast trzech pasażerów siedzących z tyłu doznało obrażeń ciała powyżej 7dni. Byłem trzeźwy jechałem 70-80km/h w miejscu w którym dopuszczalne jest 90km/h. Niezwłocznie wezwałem pomoc udzieliłem pomocy rannym i czekałem na przyjazd służb. Żaden poszkodowany nie ma żalu do mnie jako kierowcy ,na policji zeznali że nic nie pamiętają A przed zdarzeniem jechałem przepisowo i nic nie wskazywało na to że może się coś stać. Jako podejrzany odmówiłem składania zeznań ponieważ sam nic nie pamiętam a sądzę że sąd uzna skoro nie pamięta to jest winny. Dodam iż nie było żadnych ekspertyz drogi chamowania czy samego wraku pojazdu, prawo jazdy nie zostało zatrzymane . odkupiłem wrak od kolegi a resztę osób pytałem czy potrzebują jakiejś pomocy.Czy mogę starać się o uniewinnienie skoro nie ma zadnych dowodów a poszkodowani nie mają żadnych roszczeń wobec mnie. Jeżeli nie to przyznać się i pójść na samoukaranie czy warto wynająć adwokata
23 października 2019 o 18:41
9 listopada 2019 o 02:11
3 tygodnie temu jechałem motocyklem drogą główną lewym pasem (2 pasy były).
Na prawy pas z drogi podporządkowanej widziałem jak wjeżdża samochód. zatrzymał się w korku na prawym pasie więc nie widziałem powodu aby zwalniać i jechałem dalej
Później przede mną zmienił nagle pas na lewy, wskutek czego nie uniknąłem zderzenia. Kierujący pojazdem wymusił pierwszeństwo. (Wypadek miał miejsce dnia 19.10.2019)
Zabrano u mnie do szpitala gdzie stwierdzono złamanie prawego nadgarstka, 2 żeber i lewej łopatki.
dzwoniąc na komisariat dowiedziałem się że sprawa zostanie skierowana do sądu oraz wstępnie wskazują i winy kierującego samochodem.
Do dnia dzisiejszego nie otrzymałem żadnych informacji odnośnie postępowania jakie będzie.
Mam coś zrobić w tej sprawie czy oczekiwać?
Czy poza ubezpieczeniem z OC sprawcy i NNW jakie miałem mogę domagać się rekompensaty od sprawcy wypadku?
Ile i za co mógłbym rościć rekompensatę?
dodam że teraz zajmować się muszą rodzice ponieważ mam obie ręce niesprawne, bolą i to bardzo, oraz zabraniają rodzina mi jeździć na motocyklu jako że to był już drugi poważny wypadek.
Dodam że sprawca tuż po wypadku tłumaczył się następujący sposób “Myślałem że zdążę”.
Czy mogę domagać się zabrania mu prawa jazdy na okres 2 lat, pod pretekstem skrajnej nie odpowiedzialności i nie znajomości podstawowych przepisów kodeksu ruchu drogowego?
11 listopada 2019 o 13:24
1. Przede wszystkim zalecam skontaktować się z policjantem/prokuratorem prowadzącym sprawę, po rozmowie powinien Pan uzyskać informacje na jakim obecnie etapie jest sprawa, niemniej na pewno zalecam zgłosić się do sprawy jako oskarżyciel posiłkowy;
2. Oczywiście, co do zasady będzie mógł Pan domagać się nawiązki, zadośćuczynienia za doznany uszczerbek na zdrowiu oraz za komplikacje z nim związane czy to psychiczne czy to fizyczne, itd. Natomiast wysokość musi już Pan we własnym zakresie ustalić mogą to być kwoty od kilkuset złotych, do kilku, kilkunastu a nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych;
3. Jak najbardziej, będzie Pan mógł również domagać się orzeczenie wobec kierowcy orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów;
4. W razie dalszych pytań zachęcam do kontaktu poprzez wypełnienia formularza który wyświetli się Panu po kliknięciu na znajdujący się po prawej stronie przycisk „kontakt” lub proszę dzwonić na 697248428.
Taki tam napisał(a):
21 listopada 2019 o 11:01
Dzień dobry mam takie pytanie miałem wypadek samochodowy ja wjechalem w tym samochodu kierowca nie miał zapietych pasów i uderzył głową o szybę pojechał do szpitala i był tam niby powyżej 7 dni oczywiście zostało to zakwalifikowane jako wypadek nie kolizja dopytywalem się policjanta i powiedział mi że jeżeli w dokumentach jest zaznaczone że kierowca tego auta nie miał pasów zapietych to mogę się odwolac bo uraz nie był spowodowany kolizja tylko tym że nie miał zapietych pasów czy to prawda z góry dziękuję za odpowiedź
21 listopada 2019 o 13:55
Szanowny Panie Takie Tam
Oczywiście, w takiej sytuacji wskazywałbym, iż to “pokrzywdzony” z racji nie zapiętych pasów przyczynił się do powstałych obrażeń, a więc do kwalifikacji prawnej czynu i próbowałbym wykazać, że gdyby nie fakt nie zapiętych pasów to najpewniej mielibyśmy do czynienia tylko z wykroczeniem.
26 listopada 2019 o 20:53
Tydzień temu spowodowałem wypadek drogowy ( wyprzedzając samochód na czołówkę ) w wyniku czego ucierpiały trzy osoby. Jedna z poszkodowanych osób miała złamaną rękę w nadgarstku i stłuczenia zaś kolejna z nich zbite biodro i skręcony kręgosłup szyjny.
Policja na miejscu zdarzenia zabrała mi prawo jazdy zaś wystawiła pokwitowanie uprawniające mnie do kierowania samochodem przez 7 dni. Na jaki okres może mi zostać zabrane prawo jazdy i co mi może grozić poza zabraniem prawo jazdy?
27 listopada 2019 o 18:01
1. Co do zasady za spowodowanie wypadku drogowego (a to najpewniej Panu grozi) Sąd może orzecz zakaz prowadzenia pojazdów od 1 roku do 15 lat, karę grzywny, karę pozbawienia wolności, obowiązek naprawienia szkody, itd. Jednakże to jaką karę tak naprawdę Pan otrzyma będzie w głównej mierze zależało od Pana podejścia do sprawy i od Pana wyjaśnień;
3 stycznia 2020 o 20:07
Zostały mi zatrzymane prawo jazdy z art 86 par 1.
Policja wnioskowała o ukaranie do sądu i zatrzymanie prawa jazdy na okres 6 miesięcy, otrzymałem postanowienie sądu na zatrzymanie prawa jazdy z tym że, zatrzymali mi prawo jazdy do rozstrzygnięcia sprawy, a minęło już ponad 6 miesięcy.
Co mogę w takiej sytuacji zrobić jeżeli Policja kieruje mnie do sądu o informację, a od sądu żadnych informacji nie otrzymuje?
Dziękuję z góry za informację
Odpowiedź prosiłbym na adres Meilowy, jeżeli jest taka możliwość.
Została wysłana do Pana wiadomość mailowa.
Ewa Kapera napisał(a):
11 stycznia 2020 o 21:16
Witak niedawno spowodowała wypadek drogowy. z drogi głównej skreciłam w lewo przecinając przeciwny pas. Oślepiło mnie słońce i nie zauważyłam z naprzeciwka nadarzającej Pani w aucie . Doszlo do wypadku. Zostalam zabrana do szpitala i Pani . Obydwie wyszłyśmy w tym samym dniu, troche sie poobijałyśmy. Nastepnie Pani wróciła do szpitala i siedziala w nim więcej niz 7 dni. Zarzadała Pani odse mnie 300 zl za lekarstwa i teraz chcą mi zabrać uprawnienia na prowadzenie pojazdów silnikowych. Popełniłam wypadek nie majac ukończonych dwóch lat od odebrania prawka jazdy brakło mi niecale dwa miesiące. Jesli zapłaciłam Pani za lekarstwa to moga mi zabrac uprawnienia. Pani wróciła drugi raz do szpitala mogła miec w domu wypadek nie mam pewnsci ze te uszkodzenia sa z mojej winy. Mozna sie starac o inny wymiar kary i jak??
13 stycznia 2020 o 10:42
Z wielką ochotą odpowiem Pani na zadane pytania, jednakże, aby móc to uczynić potrzebuję dodatkowych informacji dlatego zachęcam do kontaktu poprzez wypełnienia formularza który wyświetli się Pani po kliknięciu na znajdujący się po prawej stronie przycisk „kontakt” lub proszę dzwonić na 697248428 lub 783 031 273.
28 stycznia 2020 o 20:11
Mam pytanie – czy można być jednocześnie ukaranym za wypadek i kolizję drogową (to samo zdarzenie kwalifikowane zarówno jako wypadek i kolizja)? W czerwcu ubiegłego roku niezamierzenie wymusilam pierwszeństwo przejeżdżając przez buspas – kierowca musiał hamować, a poszkodowanych, którzy upadli było w sumie 2 osoby. Jedna z osób spędziła 7 dni w szpitalu i z racji jej upadku i późniejszego leczenia zdarzenie zostało zakwalifikowane jako wypadek. Sąd z uwagi na moją niekaralność zawiesił wymierzenie kary na rok, miałam opłacić tylko koszta sądowe (200 zł) co też oplacilam. Przed ogłoszeniem tego wyroku zostałam na inną komendę i funkcjonariusze oznajmili że w tym zdarzeniu byla także druga poszkodowana osoba – ktorej obrażenia nie były tak poważne jak tej pierwszej i to samo zdarzenie nosiło już znamiona kolizji drogowej. Policjanci powiedzieli, że zostanę w tym przypadku ukarana grzywna. I właśnie nie za bardzo o rozumiem – za jedno zdarzenie będę karana jak za wypadek i kolizję przez dwa różne wydziały karne Sądu Rejonowego? Grzywny za drugiego poszkodowanego zasadzono 400 zł i dodatkowo otrzymałam też zawieszone punkty karne za oba te zdarzenia (sprawdzałam na cepik, bo nikt o niczym mnie nawet nie poinformowal) – czy w przypadku zasądzenia i opłacenia grzywny one się odwiesza? Czy znikną z mojego konta? I czy na pewno nikt w tym przypadku się nie pomylił i to samo zdarzenia może być jednocześnie wypadkiem i kolizja? Pozdrawiam
30 stycznia 2020 o 12:08
Szanowna Pani EW
Tak, w Pani sytuacji jak najbardziej mogła Pani odpowiadać za przestępstwo oraz za wykroczenie, ponieważ były dwie osoby poszkodowane. W stosunku do jednej odpowiadała Pani na podstawie przepisów karnych, a w stosunku do drugiej odpowiadała Pani na podstawie przepisów o wykroczenie. Dodatkowo punkty karne ma Pani zawieszone do momentu uprawomocnienia się wyroków. Po uprawomocnieniu się wyroków stają się one aktywne i musi upłynąć rok czasu, aby się skasowały.
7 lutego 2020 o 18:57
Uczestniczyłem w kolizji drogowej jako poszkodowany bolał mnie odcinek szyjny ale stwierdziłem że to nic takiego mineło 6 dni i nadal mnie boli i coś mi trzeszczy ile mam czasu na zgłoszenie się do lekarza?
8 lutego 2020 o 15:02
Szanowny Panie P
Zalecam zrobić to jak najszybciej
15 lutego 2020 o 18:36
Dzień dobry rtdzien temu miałem wypadek ciężarówka skręcałem w lewo tym samym zajechałem drogę osobówce (był daleko) nadle poczułem uderzenie w przod ciężarówki uderzyłem w niego kierowca trafił do szpitala z urazem ręki mnie zatrzymano prawo jazdy, lecz dostałem pokwitowanie na 7dni wiem że sprawa jest w prokuraturze. Co mi może grozić dodam że prawo jazdy mam od 15 lat nigdy nie byłem rarany
16 lutego 2020 o 09:02
Witam w październiku 2019 roku miałam wypadek samochodowy. Na zakrecie samochod ustepował pierwszeństwa mleczarcw ktora wyjeżdżała z gospodarstwa. Auta zaczely hamować a ja nie zdążyłam wyhamowac i uderzylam w auto przede mna a to auto w auto ktore przepuszczalo mleczarke. Ponadto auto ktore jechala na przeciwleglym pasie uderzylo w moje auto. W wypadku uczestniczyły 4 samochody. Moje auto i auto preze mna zostalo zabrane na parking policyjny na ogledziny. W wypadku 1 osoba trafila razem ze mna do szpitala. Jednak po 2 dniach wyszla ze szpitqla. Ale okazalo sie ze trafila ponownie do szpitala na ok 7 dni. Nigdy nie bylam karana. Zadny h mandatów.
Teraz postawiono mi zarzut spowodowania wypadku drogowego. 1000 zl grzywny 1700 zl za policyjnych biegłych plus 300 zl za prokuratora. Czy mam przyjac stawiane mi zarzuty? Czy sprawa niech idzie do sadu. Bo jesli nie prZyjmę tego to sprawa idzie do sadu. Mam jeszcze mediacje z poszkodowanym. Czy to oznacza ze poszkodowany zechce odszkodowanie badz zadośćuczynienie. Będę wdzieczna za odpowiedz.