Source: https://www.prawo-karne.info/prawo_odmowy_skladania_zeznan_przez_osoby_najblizsze_w_postepowaniu_karnym-50-p.html
Timestamp: 2019-07-24 00:21:19+00:00
Document Index: 122366943

Matched Legal Cases: ['art. 10', 'art. 166', 'art. 166', 'art. 374', 'art. 166', 'art. 183', 'art. 183', 'art. 183', 'art. 184', 'art. 183', 'art. 183', 'art. 166', 'art. 166', 'art. 183', 'art. 16']

Marek Gola • Opublikowane: 2016-09-23
Zatem została Pani wraz z mężem wezwana do sądu w charakterze świadka, w związku z toczącą się sprawą o przyjmowanie łapówek za zdanie egzaminu na prawo jazdy. W czasie przesłuchania na policji nie została Pani pouczona o prawie do odmowy składania zeznań z uwagi na możliwość poniesienia odpowiedzialności karnej.
W pierwszej kolejności zwrócić należy uwagę na pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 lutego 1987 r., sygn. akt II KR 22/87, zgodnie z którym „organ prowadzący postępowanie ma – w myśl art. 10 i 173 § 2 K.p.k. – obowiązek pouczenia świadka o przysługującym mu z mocy art. 166 § 1 K.p.k. prawie uchylenia się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli udzielenie odpowiedzi mogłoby narazić na odpowiedzialność karną tego świadka lub osobę dla niego najbliższą. Jednakże obowiązek ten ciąży na organie prowadzącym postępowanie tylko wtedy, gdy świadkowi lub jego najbliższym rzeczywiście grozi odpowiedzialność karna, a nie odpowiedzialność cywilna lub dyscyplinarna.”
Korzystny dla Państwa pogląd wyraża Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 kwietnia 1977 r., sygn. akt II KR 38/77, zgodnie z którym „przepisy art. 166 i 173 § 2 K.p.k. mają na celu ochronę interesów świadków, wobec czego tylko świadkowie, których sąd nie pouczył o przysługującym im prawie uchylenia się od odpowiedzi na pytania i którzy z uprawnienia tego ze szkodą dla siebie nie skorzystali, mogą się powoływać na naruszenie tych przepisów, oskarżony natomiast uprawnienia takiego nie ma (arg. z art. 374 § 3 k.p.k.).”
Powyższe dwa orzeczenia, choć posługują się nazewnictwem „art. 166 k.p.k.”, to jednak mają one zastosowanie aktualnie, albowiem w miejsce ww. przepisu stosuje się art. 183 K.p.k.
Nadto pragnę zauważyć, iż nawet gdyby organa ścigania zechciałyby Państwu postawić zarzut, wówczas protokół z przesłuchania nie może stanowić dowodu w sprawie.
Obecnie, dysponując wiedzą w zakresie sygnatury prowadzonej sprawy, zasadnym jest złożenie pisma do prokuratury ze wskazaniem, iż podczas Pani i męża przesłuchania doszło do naruszenia przepisów proceduralnych, tj. art. 183 K.p.k., albowiem nie zostali Państwo pouczeni o jego treści.
Proszę jednak udać się na komisariat policji lub do prokuratury, po uprzednim ustaleniu miejsca znajdowania się akt sprawy, celem sprawdzenia, czy w treści protokołu, na samym początku Państwa zeznań, w części po Państwa danych osobowych, nie znajduje się zapis standardowy, że pouczono świadka o prawach z art. 183 K.p.k. i innych (np. art. 184 K.p.k.).
Sprzyjający Państwu pogląd został wyrażony nadto przez Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z dnia 5 lipca 2012 r., sygn. akt II AKa 91/12, w którego tezie wskazano, iż „przepis art. 183 § 1 k.p.k. ma na celu ochronę interesów świadków, wobec czego tylko świadkowie, których sąd nie pouczył o przysługującym im prawie uchylenia się od odpowiedzi na pytania i którzy z uprawnienia tego ze szkodą dla siebie nie skorzystali, mogą się powoływać na naruszenie tego przepisu, oskarżony natomiast uprawnienia takiego nie posiada.”
W mojej ocenie zachowanie przesłuchujących Państwa funkcjonariuszy policji wprost wskazuje na naruszenie art. 183 K.p.k., albowiem pytania, jak Pani podaje, sugerowały odpowiedź, a wręcz ją wymuszały. Sąd Najwyższy wyjaśnił, że: „W sytuacji przewidzianej w art. 166 § 1 [ob. 183 § 1] k.p.k. świadek nie ma obowiązku wyjaśnienia, dlaczego odmawia odpowiedzi. Myślą bowiem przewodnią art. 166 § 1 [ob. 183 § 1] k.p.k. jest to, że nie należy nikogo stawiać w położeniu przymusowym, w którym musi albo kłamać, albo zeznając prawdę obciążyć siebie lub osobę najbliższą. Nie można żądać od oskarżonego dostarczenia materiałów dowodowych na swoją niekorzyść” (wyr. SN z 28 I 1975 r., IV KR 313/74, OSPiKA 1978, nr 9, poz. 153, z glosą W. Daszkiewicza, OSPiKA 1978, nr 9, s. 377-379).
Zasadne jest zatem podjęcie kroków przeze mnie opisanych, tj. złożenie pisma, w treści którego wskaże Pani i mąż na naruszenie przepisu art. 183 K.p.k., poddając pod wątpliwość możliwość wykorzystania złożonych przez Państwa zeznań. Doszło bowiem do naruszenia art. 16 § 1 K.p.k., zgodnie z którym jeżeli organ prowadzący postępowanie jest obowiązany pouczyć uczestników postępowania o ciążących obowiązkach i o przysługujących im uprawnieniach, brak takiego pouczenia lub mylne pouczenie nie może wywoływać ujemnych skutków procesowych dla uczestnika postępowania lub innej osoby, której to dotyczy. Organ prowadzący postępowanie powinien ponadto w miarę potrzeby udzielać uczestnikom postępowania informacji o ciążących obowiązkach i o przysługujących im uprawnieniach także w wypadkach, gdy ustawa wyraźnie takiego obowiązku nie stanowi. W razie braku takiego pouczenia, gdy w świetle okoliczności sprawy było ono nieodzowne, albo mylnego pouczenia, stosuje się odpowiednio § 1.
Reasumując, z uwagi na brak pouczenia nie może Pani i mąż ponosić z tego powodu negatywnych konsekwencji.