Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-stalking-vi-ka-233-15-sad-okregowy-w-jeleniej-gorze-z-2015-06-12.html
Timestamp: 2019-03-23 04:24:44+00:00
Document Index: 3123532

Matched Legal Cases: ['art. 190', 'art. 190', 'art. 190', 'art. 190', 'art. 190', 'art. 624', 'art. 17', 'art. 7', 'art. 190', 'art.190', 'art.438', 'art.438', 'art. 29', 'art.624']

Orzeczenie VI Ka 233/15 Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze
Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze z 2015-06-12
Andrzej Tekieli Barbara Żukowska
art. 190a § 1 kk
Sygn. akt VI Ka 233/15
Sędziowie SO Andrzej Tekieli SO Barbara Żukowska
Protokolant Małgorzata Zawadzka
sprawy R. H.
oskarżonego z art. 190a § 1 kk
z dnia 9 lutego 2015 r. sygn. akt II K 1087/14
1. zmienia zaskarżony wyrok wobec oskarżonego R. H. w ten sposób, że obniża orzeczoną wobec niego karę pozbawienia wolności do 3 (trzech) miesięcy,
2. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. K. S. kwotę 516,60 zł w tym 96,60 zł podatku od towarów i usług tytułem nieopłaconej obrony oskarżonego z urzędu w postępowaniu odwoławczym,
3. zwalnia oskarżonego od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze obciążając nimi Skarb Państwa.
R. H. został oskarżony o to, że w okresie od 13 sierpnia 2013 roku do 21 października 2013 roku w K. uporczywie nękał E. H. poprzez wielokrotne nawiązywanie prób połączeń oraz połączeń telefonicznych z pokrzywdzoną o różnych porach dnia, podczas których ubliżał pokrzywdzonej słowami powszechnie uznanymi za obelżywe, groził jej pozbawieniem życia, co wzbudziło u pokrzywdzonej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia oraz istotnie naruszyło jej prywatność,
to jest o czyn z art. 190 a § 1 k.k.;
Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze wyrokiem z dnia 9 lutego 2015 roku w sprawie II K 1087/14:
I. uznał oskarżonego R. H. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu opisanego w części wstępnej wyroku, tj. występku z art. 190a § 1 k.k. i za to na podstawie art. 190a § 1 k.k. wymierzył mu karę 7 (siedmiu) miesięcy pozbawienia wolności;
II. na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 ust. 1 ustawy o opłatach w sprawach karnych zwolnił oskarżonego od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych, w tym opłaty.
Powyższy wyrok zaskarżył R. H.. W osobiście sporządzonej apelacji zarzucił zaskarżonemu wyrokowi rażącą surowość orzeczonej kary pozbawienia wolności oraz „błędne rozpoznanie całości” i wniósł o zmianę wyroku poprzez znaczne złagodzenie kary i wymierzenie jej z warunkowym zawieszeniem jej wykonania.
Apelacja oskarżonego zasługuje na częściowe uwzględnienie.
Na wstępie wskazać należy, że oskarżony R. H. w swojej osobistej apelacji nie kwestionował swojego sprawstwa odnośnie przypisanego mu czynu , jednakże poddał krytyce niekorzystne dla niego ustalenia sądu meriti w zakresie kierowania przez niego wobec swojej małżonki gróźb karalnych oraz faktu naruszania poprzez częste rozmowy regulaminu Zakładu Karnego w K.. Z zeznań pokrzywdzonej E. H. wynika jednak, ze oskarżony wykonując do niej telefony natarczywie domagał się rozmów z córką nie bacząc przy tym na pory, w jakich wykonywał połączenia. Twierdziła, ze oskarżony w rozmowach był agresywny, wyzywał ją słowami obelżywymi, kierował pod jej adresem groźby. Zeznania pokrzywdzonej korespondują z zeznaniami jej konkubenta E. R.. W efekcie stwierdzić należy, że w ocenie sądu odwoławczego dokonana ocena zeznań tych świadków jest oceną prawidłową odpowiadającą kryteriom określonym w art. 7 k.p.k., a poczynione w oparciu o te zeznania ustalenia w zakresie rekonstrukcji stanu faktycznego są wolne od wad. Odnosząc się zaś do kwestii naruszania przez oskarżonego regulaminu stwierdzić należy, że faktycznie z przeprowadzonego w postepowaniu odwoławczym dowodu z wyciągu zarządzenia Dyrektora Zakładu Karnego w K. z dnia 14.06.2013r. w sprawie porządku wewnętrznego w Zakładzie Karnego ( k. 286 ) wynika, że skazani mogą korzystać z samoinkasujących aparatów telefonicznych w oddziałach mieszkalnych od zakończenia apelu porannego do ciszy nocnej ( §17 wskazanego regulaminu ), a rozmowa nie może przekraczać 10 minut. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego – wykazów połączeń dla numerów telefonów przypisanych ZK w K. - wynika w sposób nie budzący wątpliwości, iż oskarżony wykonywał połączenia w czasie wskazanym w regulaminie ( od godz. 6.15 do ciszy nocnej ), a w sytuacji rozmów nie przekraczały one zakreślonego czasu – 10 min. Nie zmienia to jednak nic w zakresie poczynionych ustaleń odnoszących się do wyczerpania przez oskarżonego ustawowych znamion występku z art. 190a1 k.k. w inkryminowanym okresie 70 dni ( od dnia 13 sierpnia 2013r. do dnia 21 października 2013r. ) oskarżony z obydwóch znajdujących się na oddziale, na którym przebywał aparatów telefonicznych wykonał na numer pokrzywdzonej łącznie 564 połączenia i 214 prób połączeń. Przy czym połączenia te wykonywał w przedziale czasu pomiędzy 6 rano a 22 wieczorem. Częstotliwość, czas w którym oskarżony wykonywał połączenia i próby połączeń oraz sposób prowadzenia rozmów słusznie sąd I instancji uznał za elementy uporczywego nękania w rozumieniu art.190a§1 k.k.
Odnosząc się zaś do wymierzonej R. H. kary 7 miesięcy pozbawienia wolności stwierdzić należy, iż w ocenie sądu okręgowego kara ta jest karą rażąco niewspółmiernie surową.
Rażąca niewspółmierność kary w rozumieniu art.438 pkt 4 k.p.k. – którą zarzucił skarżący, co wynika bowiem z treści wywiedzionej przezeń apelacji – zachodzi wówczas, gdy orzeczona kara bądź suma zastosowanych kar zasadniczych i środków karnych wymierzonych przez sąd za przypisane oskarżonemu przestępstwo nie uwzględnia należycie stopnia szkodliwości społecznej czynów oraz nie realizuje w wystarczającej mierze celów kary w zakresie społecznego oddziaływania oraz celów zapobiegawczych i wychowawczych, jakie ma uczynić w stosunku do osoby skazanej. Innymi słowy, tylko wtedy można uznać, że przesłanka rażącej niewspółmierności kary jest spełniona, jeśli z punktu widzenia nie tylko sprawcy, ale i ogółu społeczeństwa, kara jawi się jako niesprawiedliwa, zbyt drastyczna, przynosząca nadmierną dolegliwość.
Oczywistym jest, iż zmiana kary w instancji odwoławczej nie może następować w każdym przypadku, lecz wyłącznie wówczas, gdy kara orzeczona nie daje się akceptować z powodu różnicy między nią a kara sprawiedliwą, różnicy o randze zasadniczej rażącej. Taka sytuacja – w ocenie Sądu Okręgowego , ma miejsce w niniejszej sprawie, co czyni zasadnym podniesiony w apelacji przez jej autora zarzut rozpatrywany na gruncie wspomnianego art.438 pkt 4 k.p.k.
Zważyć należy, iż cele prewencji indywidualnej – wychowawcze i zapobiegawcze – które kara ma osiągnąć w stosunku do skazanego zwykle mają prymat przed innymi, zwłaszcza negatywną prewencją generalną polegającą na wymierzaniu nadmiernie surowych sankcji. Sankcja sprawiedliwa nie powinna bowiem wykraczać poza rzeczywista potrzebę, właściwa reakcja karna to reakcja celowa, uwzględniająca wszystkie elementy decydujące o jej rodzaju i wymiarze, sprawiedliwa i akceptowana społecznie.
Zdaniem Sądu Odwoławczego w kontekście przeanalizowanych i wyeksponowanych przez Sąd meriti wszystkich istotnych okoliczności wpływających na wymiar orzeczonej kary pozbawienia wolności, determinujących ocenę w zakresie stopnia winy, jak i stopnia szkodliwości społecznej, tj. rodzaju i charakteru naruszonego przez oskarżonego dobra chronionego prawem, nieusprawiedliwionych motywów działania czy też okoliczności dotyczących oskarżonego, in concreto dotychczasowego sposobu życia wyrażającego się nawet uprzednią karalnością, wymierzona mu kara 7 miesięcy pozbawienia wolności jest karą rażąco surową w myśl kryteriów wyżej wskazanych.
Faktem jest, że R. H. był do tej pory sześciokrotnie karany sądownie, jednak w zdecydowanej większości za przestępstwa przeciwko mieniu. Istotne jest, że nie był on do tej pory karany za przemoc w rodzinie, ani za przestępstwa przeciwko wolności. Nadto zdaniem sądu odwoławczego sfera motywacji, którymi kierował się oskarżony zasługuje na uwzględnienie jako okoliczność w łagodząca. Oskarżony bowiem nie mógł pogodzić się z sytuacją, ze w czasie jak odbywał karę pozbawienia wolności jego żona ułożyła sobie życie z innym mężczyzną, na pewno też oskarżony tym bardziej emocjonalnie, ze przy pokrzywdzonej znajdowało się ich wspólne dziecko. Wyżej już zaś wskazano, iż wbrew ustaleniom sądu rejonowego oskarżony przy korzystaniu z telefonów w czasie pobytu w Zakładzie Karnym nie naruszał porządku wewnętrznego. W tej sytuacji zdaniem sądu odwoławczego orzeczoną wobec oskarżonego karę należało obniżyć do 3 miesięcy pozbawienia wolności.
Z uwagi na ustanowienie oskarżonemu obrońcy z urzędu i jego udział w postępowaniu odwoławczym sąd zasądził na rzecz adw. K. S. kwotę 516,60zł. w tym 96,60zł. z tytułu podatku od towarów i usług albowiem koszty tej obrony nie zostały opłacone – art. 29ust.1 ustawy z dnia 26 maja 1982r. prawo o adwokaturze.
Zmiana wyroku zgodnie z kierunkiem zaskarżenia spowodowała, iż ze względów słuszności Sąd Okręgowy zwolnił oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze obciążając nimi Skarb Państwa ( art.624§1 k.p.k. ).