Source: http://websem.pl/prawo-autorskie-dekalog-prawny-dla-e-przedsiebiorcow-cz-1/
Timestamp: 2017-08-17 13:36:56+00:00
Document Index: 3092722

Matched Legal Cases: ['art. 1', 'art. 16', 'art. 17', 'art. 53', 'art. 65', 'art. 68', 'art. 78', 'art. 115', 'art. 81', 'art. 4']

Prawo autorskie – Dekalog prawny dla e-przedsiębiorców cz. 1 | websem.pl
16/04/2016 Sebastian Jakubiec
Prowadzenie e-biznesu nie kończy się jedynie na doskonałym produkcie, który klienci chcą kupować, obsłudze klienta i detalach logistycznych – wszystko to dzieje się w materii prawnej, którą warto nie tylko znać „na wszelki wypadek” – ale przede wszystkim stosować, gdyż pozwoli ona zabezpieczyć się przed przykrymi konsekwencjami. Prezentujemy pierwszą część cyklu „Dekalog prawny dla e-przedsiębiorców”.
Istnieje kilka istotnych zapisów prawnych, z którymi warto się zapoznać przed rozpoczęciem prowadzenia biznesu w sieci (a tak naprawdę – każdego biznesu, tym bardziej w „realu”). Jeśli jeszcze ich nie znasz, a prowadzisz własny sklep internetowy lub działasz w Internecie, szybko nadrób zaległości.
Moim zdaniem to jeden z ważniejszych dokumentów dla wszystkich osób działających w sieci – czyli przestrzeni, gdzie z twórczością spotykamy się praktycznie bez przerwy. Powyższa ustawa jest niezwykle istotna z kilku powodów. Przede wszystkim określa zasady ochrony Twoich utworów – na przykład logo Twojej firmy. Ustawa pokazuje również zakres dozwolonego użytku cudzych utworów – to szczególne istotne w dobie „kopiuj – wklej”, by wiedzieć, na co możemy sobie pozwolić, a co narusza cudze prawa autorskie.
Kilka najważniejszych wniosków z tej ustawy:
Utwory objęte są ochroną bez względu na spełnienie jakichkolwiek formalności, po prostu od chwili powstania. (art. 1-4)
Prawa autorskie dzielimy na osobiste i majątkowe.
Prawa autorskie osobiste – określają, kto stworzył dzieło, nie można ich przekazać innej osobie. Autorem zawsze jest osoba, która dzieło stworzyła. (art. 16)
Autorskie prawa majątkowe – stanowią, komu przysługuje prawo do dysponowania utworem, rozporządzania nim i udzielania stosownych licencji na jego użytkowanie. (art. 17)
Samo zamówienie utworów (tekstów, logo, grafiki) nie powoduje nabycia praw majątkowych – czyli niejako „aktu własności danego utworu” – te nabywane są wyłącznie w formie umowy pisemnej z wyraźnym zapisem o przeniesieniu praw majątkowych. (art. 53)
W umowie dot. nabycia utworu – warto dodać zapis o tym, iż autor zgadza się na niewykonywanie swoich praw osobistych. W przeciwnym wypadku – przy każdym użyciu dzieła – będziemy zobowiązani do wskazywania autorstwa. Można sobie wyobrazić, jak mało wygodne jest to w wypadku logo czy zamówienia elementów graficznych na stronę www.
Jeśli nie zawarto w umowie pisemnej zapisu o przeniesieniu praw majątkowych na nabywcę lub umowa była jedynie ustna – kupujący uzyskuje niewyłączną licencję na korzystanie z danego utworu. Oznacza to ni mniej, ni więcej, niż to, że pierwotny autor dzieła (logo, tekstu…) może go dalej udostępniać, udzielać licencji komuś innemu czy sprzedać innej osobie prawa majątkowe (art. 65). O ile w umowie nie określono innego czasu – licencja obejmuje okres 5 lat.
Ponadto, umowa licencyjna może zostać wypowiedziana przez twórcę – czyli jeśli nie posiadasz praw majątkowych do dzieła, a posiadasz jedynie licencję na jego użytkowanie – możesz stracić prawo używania danego utworu. (art. 68)
Użycie cudzego utworu dozwolone jest np. jako cytat – a ten musi spełniać następujące role: wyjaśniania, polemiki, analizy, nauczania lub prawa gatunku twórczości. Zatem nie można dowolnie kopiować cudzego utworu – o ile nie posiada się zgody autora (np. korzystając z serwisów stockowych).
W przypadku naruszenia przez kogoś Twoich praw autorskich lub majątkowych (np. poprzez rozpowszechniania bez zgody) – przysługuje Ci prawo żądania przede wszystkim:
naprawienia wyrządzonej szkody (na zasadach ogólnych lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej stanowiącej wynagrodzenie za zgodę na wykorzystanie utworu). (art. 78, 79)
Przywłaszczenie autorstwa, wprowadzenie w błąd co do autorstwa (niepodpisanie autora danego dzieła) czy też rozpowszechnianie utworu bez podawania autora – jest przestępstwem zagrożonym od grzywny, aż do kary pozbawienia wolności do lat 3. (art. 115) Naruszenie praw majątkowych – czyli rozpowszechnianie utworu bez stosownej zgody (licencji lub praw maj.) – zagrożone jest grzywną, a nawet karą 2 lat pozbawienia wolności (3 lata w przypadku uzyskania w ten sposób korzyści majątkowej – np. działalności komercyjnej).
Wizerunek – jeśli chcesz użyć wizerunku jakiejkolwiek osoby (np. uczestnika szkoleń, Twojego klienta odwiedzającego Twoje biuro) – powinieneś bezwzględnie uzyskać zgodę. Zgoda nie jest wymagana, jeśli zapłaciłeś komuś za pozowanie lub jest to osoba powszechnie znana/publiczna lub dana osoba stanowi szczegół krajobrazu, publicznej imprezy. (art. 81)
Komentarz do ustawy o prawie autorskim – dodatkowe rozwinięcie tematu
Zamawiając jakiekolwiek materiały reklamowe, marketingowe – teksty od copywritera, logo od grafika – w szczególności powinniśmy zadbać o uzyskanie praw autorskich majątkowych do zamawianego dzieła, a także zgody na dokonywanie modyfikacji dzieła (utwory zależne) w razie potrzeby. Umowa taka powinna wyraźnie wskazywać pola eksploatacji, na jakich mamy prawo używać nasz utwór. Posiadając prawa majątkowe – będziemy jedynym dysponentem utworu, co pozwoli nam – w przypadku naruszenia naszych praw – skutecznie dochodzić ich na drodze prawnej.
Prawa autorskie, a umowa o pracę
Inaczej nieco ma się sytuacja w przypadku osób zatrudnionych na umowę o pracę. W przypadku, gdy wykonane dzieło powstało w ramach obowiązków pracowniczych – prawa majątkowe z mocy prawa należne są pracodawcy (danej firmy).
Należy zauważyć, iż mowa jest o prawach majątkowych, nie zaś osobistych. Te pozostają bezwzględnie u właściwego twórcy.
Prawo autorskie, a zdjęcia z sieci – skąd brać darmowe zdjęcia do serwisu?
Szukając zdjęć w Internecie – najmniej bezpiecznym sposobem działania jest pobranie dowolnego zdjęcia z sieci i wrzucenie go na stronę. Może to grozić nie tylko odpowiedzialnością finansową, ale też karną. Najczęściej jednak kończy się na sporej kwocie do zapłaty autorowi zdjęcia.
Jak zatem bezpiecznie uatrakcyjniać swój blog? Przede wszystkim trzeba szukać plików – co do których mamy pewność, że licencja zezwala na ich wykorzystanie.
Sposobów jest kilka. Możesz poszukać zdjęć poprzez Flickr – zaznaczając licencję Creative Commons – a najlepiej taką, która pozwala na użytek komercyjny i modyfikacje.
Możesz korzystać z serwisów stockowych – na przykład kaboompics.com – który ma bardzo liberalne zasady dystrybucji:
Każdorazowo jednak przeczytaj w regulaminie, na jakich zasadach i w jakim zakresie można wykorzystywać udostępnione elementy oraz upewnij się, na jakich zasadach udostępnione są poszczególne zdjęcia – w niektórych serwisach – inaczej niż w Kaboom – do każdego zdjęcia autor może określić inne zasady i zakres użycia.
Przeważnie w przypadku dużych serwisów stockowych – zabronione jest korzystanie z materiałów, w celu opracowania logo lub elementów identyfikacji wizualnej.
Co zrobić, jeśli podoba nam się konkretne zdjęcie w sieci, choć nie jest ono udostępnione w stocku? Nawiązać kontakt bezpośrednio z autorem i zapytać o zgodę. Zgoda taka (licencja) nie musi mieć formy pisemnej, chyba że chcesz mieć zdjęcie na wyłączność.
Dekalog prawny e-przedsiębiorcy
20 thoughts on “Prawo autorskie – Dekalog prawny dla e-przedsiębiorców cz. 1”
25/04/2016 o 16:04
Fajny, konkretny post. Punkt po punkcie, bez lania wody. Zaraz szeruję 🙂 Moglibyście rozwinąć wątek pozyskiwania zdjęć do bloga i napisać m.in. o wyszukiwarce Librestock, które jest swoistym agregatorem darmowych stocków.
25/04/2016 o 22:24
Mam pytanie, czy jeśli napisałem program i go sprzedam ale kupujący chce go mieć na wyłączność to czy ja jako autor będę mógł dalej korzystać na użytek własny z tego programu?
10/05/2016 o 19:23
Jeśli zapiszesz sobie w umowie sprzedaży taką licencję – to tak 🙂
Pingback: Prawo autorskie ? Dekalog prawny dla e-przedsiębiorców cz. 1 | Aktualności SEO - PromoPager.com
Stanisław Janiec napisał(a):
10/06/2016 o 13:13
Sam korzystam z wielu materiałów fotograficznych zaczerpniętych z banków zdjęć, ale zawsze dobrze jest sobie odświeżyć ten temat. Dzięki, fajny artykuł
21/06/2016 o 13:58
Przydatny wpis. Prawa autorskie to ważna rzecz. Czasami przez pomyłkę, można narobić sobie sporych problemów.
27/07/2016 o 14:10
Fajnie sobie odświeżyć niektóre rzeczy, ps. kiedy nowy wpis na blogu? 🙂
02/08/2016 o 13:20
Niektóre rzeczy są interesujące 🙂 Dzięki 🙂 Chętnie skorzystam z banku zdjęć.
03/08/2016 o 10:42
Bardzo fajny artykuł. A może by tak jakiś ebook na ten temat? 😉
na Flickr jeszcze nigdy nie szukałem zdjęć – dzięki za super trop
hyperspace napisał(a):
A czy prawo autorskie działa wstecz? Tzn. czy jeśli użyłam kiedyś zdjęcia z takiej bazy, a polityka serwisu się zmieniła, to nadal mogę go używać?
17/09/2016 o 00:39
Prawo nie działa wstecz, tak mówi łacińska zasada – lex retro non agit. Jednak prawo działa w aktualnym stanie, czyli w chwili obecnej.
Oznacza to, że pobierając zdjęcie – udzielono Ci licencji na określonych warunkach, np darmowe korzystanie z danego dzieła. I mogłeś z tego dzieła korzystać bez konsekwencji zgodnie z uzyskaną licencją aż do czasu jej wypowiedzenia.
Zmiana warunków po stronie licencjonodawcy – jeśli Cię o zmianie poinformował – należy traktować jako wypowiedzenie dotychczasowych warunków udostępnenia zdjęcia i zaproponowanie nowych. Jeśli ich nie przyjmujesz – tracisz prawo do użycia zdjęcia (wypowiedziano Ci umowę na korzystanie z utworu).
Nie zmienia to faktu, że ze zmienionych warunków nie można wyciągać roszczeń do okresów poprzednich (kiedy obowiązywała np. darmowa licencja). Można wysnuwać roszczenia dot. okresu od chwili wypowiedzenia o ile Cię o zmianie poinformowano wystarczająco skutecznie.
08/10/2016 o 18:24
Genialna sprawa z tym flickerem, zawsze uważałem że nie można w ogóle wykorzystywać zdjęć z takich serwisów 🙂
Magda Spyra napisał(a):
06/11/2016 o 16:11
Ciekawi mnie jak wygląda sytuacja kiedy przedsiębiorca nie dodał na stronie zapisu o zakazie kopiowania, nie zabezpieczył zdjęć znakiem wodnym, a znajdzie swoje zdjęcia sprzed kliku lat skopiowane na innej stronie.
Na początku grzecznie poprosi o usunięcie właściciela strony. Musi jakoś udowodnić że to jego zdjęcia.
Co w taki wypadku?
14/11/2016 o 20:00
Jeśli chodzi o jakiekolwiek zapisy – nie są one w żadnym wypadku niezbędne. Utwory są chronione bez względnie od jakichkolwiek działań autora (nie musi informować, chwalić się autorstwem, pisać iż coś sobie zastrzega). Prawo go chroni nominalnie i to na udostępnienie (udzielenie licencji na użycie tego utworu, np. zdjęcia) musi napisać informacje, na zastrzeżenie nie. Czyli utwór nominalnie podlega ochronie, a na jego użycie należy uzyskać zgodę – a nie na odwrót.
Grzecznie prosimy o usunięcie, wskazując które zdjęcie jest naszego autorstwa. Zapewne naruszyciel – wie, że sam tego zdjęcia nie zrobił. Jeśli osoba która opublikowała nasze zdjęcie – poprosi warto w jakiś sposób próbować wykazać, iż to nasze zdjęcie, niemniej – nie jest to proste.
Warto pamiętać, że oprócz prośby o usunięcie (forma roszczenia o zaprzestanie naruszenia prawa), przysługuje nam stosowne odszkodowanie.
23/11/2016 o 18:27
dobry, konkretny artykuł. rosjaśnił mi parę kwestii
01/01/2017 o 15:55
Mam pytanie o podanie przykładów utworów nigdy nie objętych ochroną prawną. Czy w ogóle takie istnieją (czy są to tyko utwory z domeny publicznej)? Dziękuję
01/01/2017 o 21:30
@Ewelina, chyba najlepiej kwestię treści, które nie są objęte prawami autorskimi określa art. 4 ustawy.
Adwokat radca prawny Poznań Łódź prawnik napisał(a):
03/03/2017 o 22:13
Nie zapominajcie, że prawo autorskie to dyscyplina prawa cywilnego, zespół norm prawnych wchodzących w skład prawa własności intelektualnej, a także ogół praw przysługujących autorowi utworu upoważniających go do decydowania o eksploatacji utworu i czerpaniu z niej korzyści finansowych.
22/05/2017 o 16:30
fajnie wypunktowane. Dzięki!