Source: https://www.karh.pl/prawo-karne-gospodarcze/koronawirus-a-wyzysk-art-304-k-k/
Timestamp: 2020-07-08 22:23:46+00:00
Document Index: 109633650

Matched Legal Cases: ['art. 304', 'art. 304', 'art. 304', 'art. 304', 'art. 304', 'art. 304', 'art. 15', 'art. 586']

Koronawirus a wyzysk – przestępstwo z art. 304 k.k. - Adwokat do spraw karnych dr Aleksandra Rychlewska-Hotel
Koronawirus a wyzysk – przestępstwo z art. 304 k.k.
Stan zagrożenia epidemiologicznego, jak każda właściwie sytuacja kryzysowa w kraju, sprzyja nadużyciom ze strony podmiotów oferujących towary pierwszej potrzeby. Koronawirus a wyzysk? Choć ceny makaronów czy papierów toaletowych nie poszybowała aż tak do góry, to problemem są niewątpliwie ceny maseczek ochronnych, żelów antybakteryjnych oraz środków do dezynfekcji. Odpowiedzią na swoisty wyzysk jest nie tylko zakaz oferowania tych towarów za pośrednictwem popularnych serwisów Allegro i OLX. Prokurator Generalny polecił także powołanie zespołu prokuratorów do spraw koordynacji walki z przestępczością gospodarczą w związku ze stanem zagrożenia epidemicznego, który szczególną uwagę zwrócić ma na zawyżanie cen towarów. Czy rzeczywiście można tutaj mówić o przestępstwie?
Czy zawyżanie cen towarów to przestępstwo?
W dobie gospodarki wolnorynkowej ceny usług i towarów zależą w głównej mierze od tego, ile kupujący jest w stanie zapłacić za dane dobro. Jeśli usługa lub towar nie znajduje nabywcy po określonej cenie, cenę tę powinno się rzecz jasna obniżyć. Wraz ze wzrostem popytu na daną usługę lub towar, pojawia się pokusa do zwiększenia ceny, zwłaszcza gdy usług tych bądź towarów zaczyna na rynku brakować. Takie prawa rynku.
Jeśli druga strona zgadza się zapłacić wyższą cenę za dany towar, akceptując w ten sposób warunki umowy, to w czym problem? Rzec można, volenti non fit iniuria – chcącemu nie dzieje się krzywda. W zakresie, w jakim sprzedawca wyzyskuje przymusowe położenie innej osoby, zachowanie takie może już jednak podpadać pod paragraf.
Przestępstwo wyzysku (art. 304 k.k.)
Zgodnie z treścią art. 304 k.k. „kto, wyzyskując przymusowe położenie innej osoby fizycznej, prawnej albo jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej, zawiera z nią umowę, nakładając na nią obowiązek świadczenia niewspółmiernego ze świadczeniem wzajemnym, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”. Aby mówić o wyzysku, kluczowe są zatem dwa następujące znamiona: „przymusowe położenie” innej osoby oraz „niewspółmierne świadczenie”.
Przymusowe położenie
Czym jest owo „przymusowe położenie”? Ustawodawca nie wprowadza definicji legalnej tego pojęcia. Zgodnie jednak z poglądami orzecznictwa, nie chodzi tutaj o każdą sytuację pogarszającą warunki pokrzywdzonego. Wyzysk (w rozumieniu prawa karnego) ma miejsce tylko wtedy, gdy sytuacja ta jest tak dalece niekorzystna, że pokrzywdzonemu grozić będzie bezpośrednio wielka dolegliwość.
Istotnym elementem przesądzającym o „przymusowym położeniu” jest także niezbędność uzyskania świadczenia, które ma to położenie poprawić, jak również brak możliwości odwrócenia niekorzystnej sytuacji w inny sposób, aniżeli poprzez zawarcie umowy nakładającej świadczenie niewspółmierne.
Niewspółmierne świadczenie
Na co zwraca się uwagę w doktrynie, przepis art. 304 k.k. nie zawiera jakichkolwiek ograniczeń co do typu czy charakteru umowy, tym bardziej co do rodzaju świadczeń, które umowa zastrzega. Z wyzyskiem będziemy mieli jednak do czynienia wtedy, gdy zastrzeżone świadczenie ma charakter niewspółmierny do świadczenia wzajemnego.
Jak ustalić, czy in concreto mamy do czynienia ze świadczeniem niewspółmiernym? Ocena musi być przede wszystkim zrelatywizowana do chwili zawarcia umowy. Pod uwagę trzeba tutaj brać obiektywnie istniejące okoliczności, w tym cenę rynkową właściwą dla danego obszaru oraz okresu zawarcia umowy. W postępowaniach sądowych częstokroć potrzebna będzie w tym zakresie opinia biegłego z zakresu ekonomii. W doktrynie obecne jest przy tym stanowisko, że świadczeniem niewspółmiernym nie będzie cena, która odpowiada aktualnym cenom rynkowym danej usługi czy produkt. W tych przypadkach nie sposób mówić o wyzysku.
Koronawirus a wyzysk
Czy podniesienie cen artykułów medycznych czy środków dezynfekcyjnych w związku ze zwiększonym popytem na te produkty jest czynem karalnym? Czy jest to wyzysk w rozumieniu art. 304 k.k.?
W zakresie, w jakim maseczki ochronne oraz środki do dezynfekcji stanowią świadczenia niezbędne do zmniejszenia ryzyka choroby COVID-19 i rozprzestrzeniania się koronawirusa, mówić tutaj można o przymusowej sytuacji – tak osób fizycznych, które chcą uniknąć zarażenia, jak i podmiotów medycznych, na co dzień walczących z pandemią koronawirusa. Mając tym niemniej na względzie, że ceny wskazanych towarów poszybowały do góry na terenie całego kraju, konkretnemu przedsiębiorcy nie sposób zarzucić wyzysku. Taka jest aktualna cena rynkowa tych produktów…
Zauważyć należy, że przedsiębiorcy zajmujący się dystrybucją artykułów medycznych i środków dezynfekcyjnych wcześniej muszą nabyć towary od producentów, gdzie sami producenci sprzedają towary po wyższych cenach. Nie sposób wymagać rzecz jasna od przedsiębiorcy, aby sprzedawał towar poniżej własnych kosztów. Odnotować zresztą trzeba, że odprzedaż towarów lub usług poniżej kosztów ich zakupu może być uznana za czyn nieuczciwej konkurencji, polegający na utrudnianiu innym przedsiębiorcom dostępu do rynku (art. 15 ust. 1 pkt 1 Ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji).
Stwierdzić należy w świetle powyższego, że podniesienie cen artykułów medycznych i środków dezynfekcyjnych w związku z pandemią koronawirusa niekoniecznie podpada po ustawowe znamiona wyzysku. Jak ukształtuje się praktyka organów wymiaru sprawiedliwości – czas pokaże.
PrevPoprzedniKara za naruszenie nakazów i zakazów związanych z koronawirusem
NastępnyOdpowiedzialność karna za niezłożenie wniosku o upadłość w terminie (art. 586 k.s.h.)Następny