Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/iii-sa-kr-1174-11-wyrok-wojewodzkiego-sadu-521904913
Timestamp: 2020-01-22 08:22:39+00:00
Document Index: 41371556

Matched Legal Cases: ['SA/Kr ', 'SA/Kr ', 'SA/Kr ', 'art. 30', 'art. 30', 'art. 30', 'art. 30', 'art. 30', 'art. 7', 'art. 138', 'art. 2', 'art. 9', 'art. 10', 'art. 18', 'art. 30', 'art. 30', 'art. 3', 'art. 1', 'art. 134', 'art. 30', 'Art. 30', 'art. 25', 'Art. 25', 'art. 76', 'Art. 76', 'art. 30', 'art. 6', 'art. 8', 'Art. 6', 'Art. 8', 'art. 30', 'art. 75', 'art. 80', 'art. 145']

III SA/Kr 1174/11 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie
III SA/Kr 1174/11 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu...
Opublikowano: LEX nr 1811217
III SA/Kr 1174/11
Przewodniczący: Sędzia WSA Elżbieta Kremer.
Sędziowie WSA: Bożenna Blitek (spr.), Halina Jakubiec.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 czerwca 2012 r. sprawy ze skargi B. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 4 sierpnia 2011 r. nr (...) w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji
Pismem z dnia 29 stycznia 2011 r. B. C. zwrócił się do Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej o umorzenie zaległości z tytułu wypłaconych alimentów na rzecz jego małoletnich dzieci - A. C., A. C. i P. C. wraz z odsetkami. Uzasadniając swój wniosek B. C. podał, że jego stan zdrowia oraz sytuacja finansowa uniemożliwiają mu spłatę powstałych zaległości oraz odsetek. Podniósł, że stara się systematycznie dokonywać wpłat w niepełnej wysokości w zależności od kwoty jaką uda mu się wygospodarować, a ponadto płaci alimenty na córkę k.c. w kwocie 150 zł miesięcznie. Wnioskodawca podał, że jego jedynym źródłem dochodu jest renta chorobowa w wysokości 673,92 zł miesięcznie, że jego stan zdrowia wymaga stałego leczenia, ponoszenia kosztów zakupu leków, dojazdów do lekarzy, do sanatoriów i ośrodków rehabilitacji. Wskazał także, że jest całkowicie niezdolny do pracy w gospodarstwie rolnym i nie jest zdolny do ewentualnego przekwalifikowania się, a nadto oświadczył, że nie posiada żadnego majątku, innych dochodów ani zasobów finansowych.
Decyzją z dnia (...) 2011 r. Nr (...) Wójt Gminy odmówił B. C. umorzenia należności z tytułu wypłaconych przez Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej alimentów na rzecz jego małoletnich dzieci - A. C., A. C. i P. C. Organ I instancji powołał się na treść art. 30 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów i stwierdził, że brak jest podstawy do umorzenia wymienionych należności z tytułu wypłaconych świadczeń alimentacyjnych, ponieważ egzekucja wobec B. C., jako dłużnika alimentacyjnego, nie okazała się skuteczna przez okres co najmniej 3 lat w wysokości miesięcznej nie niższej niż wysokość zasądzonych alimentów.
Po rozpatrzeniu odwołania B. C., Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia (...) 2011 r. Nr (...) uchyliło powyższą decyzję Wójta Gminy i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Kolegium zwróciło uwagę, że umorzenie kwoty nienależnie wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, odroczenie terminu płatności albo rozłożenie na raty zapada w ramach tzw. uznania administracyjnego, a oznacza to załatwienie sprawy zgodnie ze słusznym interesem obywatela, o ile nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny i możliwości organu w zakresie posiadanych uprawnień i środków. Kolegium stwierdziło, że uznanie administracyjne z jednej strony nie nakazuje organowi spełnienia każdego żądania obywatela, z drugiej jednak nie pozwala temu organowi na dowolność w załatwieniu sprawy. Natomiast z uzasadnienia decyzji organu I instancji wynika, że powodem odmowy zastosowania wobec dłużnika alimentacyjnego ulgi w postaci umorzenia nienależnie wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego była treść przepisu art. 30 ust. 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, w którym to przepisie wskazano jedynie stany faktyczne, które mogą uzasadniać odpowiednio procentowy stopień umorzenia należności alimentacyjnej. Zdaniem Kolegium, organ I instancji nie wziął pod uwagę tego, że B. C. w swoim wniosku wykazywał przesłanki z art. 30 ust. 2 ustawy i w związku z tym nie przeprowadził żadnej analizy sytuacji dochodowej i zdrowotnej odwołującego się, na którą to okoliczność powołuje się on w odwołaniu wskazując, że jest to podstawowy powód niemożności wywiązania się przez niego z obowiązku zwrotu wypłaconych świadczeń alimentacyjnych. Tym samym nie można uznać, że organ I instancji dokonał wnikliwej analizy sytuacji dochodowej i rodzinnej wnioskodawcy, a w związku z tym nie można zbadać, czy w sprawie nie doszło do przekroczenia granic uznania administracyjnego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze nakazało aby w ponownie przeprowadzonym postępowaniu organ I instancji wyjaśnił wszelkie okoliczności sprawy istotne dla rozstrzygnięcia o żądaniu zawartym we wniosku odwołującego się. W szczególności organ I instancji powinien dokonać analizy sytuacji zdrowotnej oraz materialnej B. C., a następnie ocenić, czy jego sytuacja może uzasadniać zastosowanie którejś z instytucji przewidzianych przez art. 30 ust. 2 wymienionej wyżej ustawy.
W wyniku ponownego postępowania, działający z upoważnienia Wójta Gminy Kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, pismem z dnia 4 maja 2011 r. wezwał B. C. do przedłożenia informacji na temat swojej sytuacji dochodowej, rodzinnej oraz zdrowotnej z przedłożeniem aktualnego zaświadczenia lekarskiego oraz imiennych faktur za leki. W odpowiedzi na to wezwanie B. C. przedstawił informację o otrzymywaniu renty chorobowej w wysokości 693 zł miesięcznie i płaceniu alimentów na czworo dzieci w kwocie łącznie 500 zł miesięcznie oraz ponoszeniu kosztów lekarstw w kwocie 110-130 zł miesięcznie przedstawiając dowody na wysokość renty, na przekazywanie alimentów oraz faktury z aptek. Nadto przedstawił wypis z treści orzeczenia lekarskiego KRUS o całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym do czerwca 2012 r. i uznaniu za niecelowe przekwalifikowania zawodowego oraz zaświadczenia lekarskie wydane przez lekarza specjalistę chorób zakaźnych stwierdzające, że wymaga on stałego i systematycznego leczenia oraz opieki.
Decyzją z dnia (...) 2011 r. Nr (...) Wójt Gminy ponownie odmówił B. C. umorzenia należności z tytułu wypłaconych przez Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej alimentów na rzecz jego małoletnich dzieci - A. C., A. C. i P. C. Organ I instancji podał, że z przedstawionych przez B. C. dokumentów wynika, iż jego jedynym dochodem jest renta chorobowa w wysokości 693,00 zł/m-c. Natomiast wydatki wynoszą: leki - 90-130 zł/m-c, comiesięczne wpłaty alimentów na konto GOPS - 350,00 zł, comiesięczne alimenty na córkę k.c. w kwocie 150,00 zł, co daje kwotę około 630 zł/m-c. Za niewiarygodne organ I instancji uznał twierdzenie B. C., że prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe, ponieważ po obliczeniu wszystkich ponoszonych przez niego wydatków pozostaje mu około 60,00 zł/m-c do dyspozycji na koszty utrzymania, nie licząc kosztów dojazdu na rehabilitacje oraz wydatków na żywność czy zapłatę rachunków np. za energię elektryczną. Zdaniem organu I instancji, sytuacja ta sugeruje, że B. C. prowadzi gospodarstwo wspólnie z rodziną albo ma dodatkowe źródło utrzymania, którego nie dokumentuje. Organ I instancji podał, że ze zwrotnego potwierdzenia odbioru pism dla wnioskodawcy wynika, że są odebrane przez W. C., co oznacza, że B. C. nie mieszka sam. Nadto, z przedstawionych przez B. C. dokumentów wynikają jedynie wydatki na leki i alimenty, natomiast nie ma rachunków za energię elektryczną czy inne media, co zdaniem organu oznacza, że B. C. nie prowadzi samodzielnie gospodarstwa domowego lecz wspólnie z rodziną. Organ I instancji zaznaczył, że z oświadczeń B. C. wynika, że nie posiada on ani domu mieszkalnego, ani gospodarstwa rolnego, na którym mogłyby wystąpić straty powodziowe, a w piśmie z dnia 8 czerwca 2011 r. podniósł, że w 2010 r. jego teren zamieszkania dotknęła powódź i jej skutki są odczuwalne nadal. W tej sytuacji organ I instancji nie dał wiary przedłożonym przez B. C. dokumentom i oświadczeniom, że renta to jego jedyne źródło dochodu i stwierdził, że w przypadku B. C. uzasadniony byłby wniosek o rozłożenie na raty zadłużenia z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, ponieważ dokonuje on comiesięcznych wpłat tytułem zwrotu tego zadłużenia na konto GOPS, co oznacza, że chce on uregulować swoje zadłużenia.
W odwołaniu od powyższej decyzji Wójta Gminy B. C. wniósł o jej uchylenie, gdyż organ I instancji dokonał błędnej oceny jego sytuacji. Odwołujący się podniósł, że prowadzi samodzielne jednoosobowe gospodarstwo domowe - mieszka w wydzielonej części domu mieszkalnego, którego właścicielem jest jego brat J. C. W pomieszczeniu, w którym odwołujący się zamieszkuje znajduje się kuchenka gazowa oraz zlew z bieżącą wodą. W domu tym mieszkają również osobno jego rodzice, którzy utrzymują się z niskiej emerytury rolniczej i prowadzą własne osobne gospodarstwo domowe. Zdaniem B. C., fakt odbierania przez jego matkę korespondencji nie daje podstaw do podważania oświadczenia o samodzielnym prowadzeniu gospodarstwa domowego, gdyż nawet samo zamieszkiwanie w jednym budynku nie jest wystarczające do stwierdzenia, że te osoby prowadzą wspólne gospodarstwo domowe. Powołał się na definicję jednoosobowego gospodarstwa domowego, z której wynika, że tak jak w jego przypadku chodzi o osobę utrzymującą się samodzielnie, tj. niełączącą swoich dochodów z dochodami innych osób, bez względu na to czy mieszka sama, czy z innymi osobami. B. C. podał, że w domu mieszkalnym znajduje się jeden licznik energii elektrycznej, jeden licznik gazu i jeden wodomierz. Umowy na dostawę podpisał właściciel budynku i on zobligowany jest do ponoszenia opłat. Odwołujący się oświadczył, że obecnie nie dokłada się do tych opłat ponieważ go na to nie stać. Podniósł, że organ I instancji błędnie wyliczył kwotę, którą dysponuje miesięcznie po zapłaceniu alimentów i zakupie leków, ponieważ pozostaje mu od 103 do 63 zł miesięcznie, a nadto często przebywa w szpitalu lub sanatorium, gdzie nie ponosi żadnych kosztów. Odwołujący się wyjaśnił, że teren jego zamieszkania nawiedziła powódź, natomiast właścicielem gospodarstwa oraz budynków jest jego brat J. C., co oznacza, że jego oświadczenie o nieposiadaniu gospodarstwa rolnego ani domu mieszkalnego jest zgodne z prawdą. Ponadto podał, że z powodu odmowy przyjmowania przekazem pocztowym alimentów przez B. C. (matkę trojga dzieci) dokonuje wpłat bezpośrednio na konto GOPS z zaznaczeniem na jaki miesiąc, a nie tytułem zwrotu zadłużenia jak podano w uzasadnieniu decyzji organu I instancji. Odwołujący się uznał za niezrozumiałe stwierdzenie organu, że w jego przypadku uzasadniony byłby wniosek o rozłożenia zadłużenia na raty, albowiem nie wystarcza mu nawet na zapłatę bieżących alimentów w pełnej wysokości. Zaznaczył, że nie uchylał się od łożenia na utrzymanie swoich dzieci, nie mniej od czasu zachorowania jego sytuacja ulegała drastycznej zmianie i pogarsza się. Pomimo tego stara się nadal dobrowolnie i systematycznie płacić alimenty choć w niepełnej wysokości i ponownie oświadczył, że jedynym jego dochodem jest renta chorobowa, że prowadzi samodzielne jednoosobowe gospodarstwo domowe, nie posiada żadnych oszczędności, a stan jego zdrowia wymaga stałego i systematycznego leczenia i nie pozwala na podjęcie jakiejkolwiek pracy, co powoduje, że nie ma i nie będzie miał możliwości spłaty powstałego zadłużenia. Zdaniem odwołującego się, jego sytuacja rodzinna, dochodowa i stan zdrowia w pełni spełniają warunki do umorzenia zaległości w myśl art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Ponadto B. C. podniósł, że zgodnie z art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego organ powinien załatwiać sprawy ze słusznym interesem obywatela o ile nie stoi na przeszkodzie ważny interes społeczny i możliwości organu w zakresie posiadanych uprawnień i środków. Zdaniem odwołującego się, organ I instancji posiada uprawnienia do umorzenia zaległości i nie stoi temu na przeszkodzie żaden interes społeczny.
Decyzją z dnia 4 sierpnia 2011 r. Nr (...), wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.), art. 2, art. 9, art. 10, art. 18, art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. Nr 192, poz. 1378 z późn. zm.) Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy z dnia (...) 2011 r. Nr (...). Kolegium stwierdziło, że w ponowie przeprowadzonym postępowaniu organ I instancji dokonał ustaleń faktycznych i przeprowadził analizę sytuacji dochodowej i zdrowotnej B. C. wskazując, że jest to podstawowy powód niemożności wywiązania się przez niego z obowiązku zwrotu wypłaconych świadczeń alimentacyjnych. W wyniku tej analizy organ I instancji uznał, iż brak jest podstaw do umorzenia odwołującemu się powstałego zadłużenia alimentacyjnego, a co najwyżej można zastosować w stosunku do niego instytucję rozłożenia spłaty zadłużenia na raty. Zdaniem organu odwoławczego, organ I instancji dokonał suwerennej oceny sytuacji majątkowej dłużnika alimentacyjnego, a jej motywy przedstawił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji dochodząc do wniosku, że odwołujący się nie zasługuje na umorzenie całości zadłużenia z tytułu ciążących na nim alimentów należnych jego dzieciom. Organ odwoławczy w pełni podzielił stanowisko organu I instancji w tym zakresie. Kolegium stwierdziło, że ciążące na odwołującym się zadłużenie alimentacyjne zostało - niejako w jego zastępstwie - wypłacone przez budżet państwa, czyli przez wszystkich podatników. Zdaniem organu II instancji, oznacza to, że zobowiązania B. C. zostały pokryte przez pozostałych członków społeczeństwa, którzy rzetelnie płacą podatki wywiązując się ze swoich zobowiązań. W opinii Kolegium, uznanie, iż odwołujący się winien być zwolniony z ciążących na nim obowiązków, bo nie stoi temu na przeszkodzie "żaden interes społeczny" trudno uznać za uzasadnione. Uczynienie zadość temu żądaniu oznaczałoby, iż B. C., który nie spłaca swoich niekwestionowanych zobowiązań wobec swoich dzieci, otrzymuje dodatkową "nagrodę" w formie umorzenia ciążącego na nim długu. Organ odwoławczy wskazał, że odwołujący się jest osobą w wieku 43 lata, który nie uniemożliwia mu podjęcia zatrudnienia, gdyż orzeczona niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym ma charakter czasowy (do czerwca 2012 r.), a zamieszkuje wspólnie z rodzicami i praktycznie nie pokrywa kosztów mieszkania. Zdaniem organu II instancji, okoliczności te wskazują, iż nie jest on w sposób trwały pozbawiony możliwości zarobkowania zaś jego sytuacja rodzinna pozwala mu na podjęcie zatrudnienia w celu spłaty ciążącego na nim długu. Kolegium stwierdziło, że akceptuje stanowisko organu I instancji. Zdaniem organu II instancji, wbrew twierdzeniom odwołującego się, istnieje ważny interes społeczny, który sprzeciwia się dokonaniu wnioskowanego przez niego umorzenia, a który polega na konieczności wywiązywania się ze swoich zobowiązań wobec własnych dzieci w sposób określony przez właściwe organy (w tym wypadku sąd), który określił wysokość należnych alimentów, zdaniem organu odwoławczego, niezbyt wysokich. Kolegium stwierdziło, że odwołujący się uznając, że jego obowiązek alimentacyjny wobec własnych dzieci jest zbyt wysoki, powinien wystąpić ze stosownym wnioskiem do właściwego sądu o obniżenie alimentów, a zobowiązania, które już powstały winien spłacać nie zaś ich unikać.
Z powyższą decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego nie zgodził się B. C. i pismem z dnia 6 września 2011 r. wniósł na nią skargę. Zaskarżonej decyzji zarzucił błędne ustalenie jego sytuacji dochodowej, materialnej, zdrowotnej oraz błędne stwierdzenie, że jego niezdolność do pracy ma charakter czasowy i pozwoli na uzyskanie dodatkowych dochodów. B. C. uważa, iż stanowisko organu II instancji, że nie jest on trwale pozbawiony możliwości zarobkowania, a jego sytuacja rodzinna pozwala mu na podjęcie zatrudnienia (z uwagi na czasową niezdolnością do pracy w gospodarstwie rolnym, tj. do czerwca 2012 r.) jest błędne, ponieważ od kilku lat jest on ciągle niezdolny do pracy w gospodarstwie rolnym, co dokumentują kolejne orzeczenia Komisji Lekarskich. Ponadto zdaniem skarżącego, orzeczenie Komisji Lekarskiej o niezasadnym i niecelowym przekwalifikowaniu się dowodzi, że nie ma podstaw, aby wnioskować, że jego stan zdrowia pozwoli na podjęcie pracy i przyniesie dodatkowe dochody. Skarżący podniósł, że zarówno jego stan zdrowia, który ulega ciągłemu pogorszeniu, jak i częste pobyty w szpitalach, sanatoriach i ośrodkach rehabilitacji uniemożliwiają mu podjęcie pracy. Skarżący dodał przy tym, że z kolejnych dołączonych przez niego orzeczeń Komisji Lekarskiej, wynika, że jego niezdolność do pracy ma charakter ciągły. Zdaniem skarżącego, rozłożenie powstałego zadłużenia na raty, jak sugeruje Samorządowe Kolegium Odwoławcze, nie ma sensu, ponieważ nie ma on żadnych możliwości pozyskania i płacenia większej kwoty od obecnie płaconej na utrzymanie dzieci. Skarżący za krzywdzącą uważa część uzasadnienia zaskarżonej decyzji mówiącą o tym, że umorzenie należności spowodowałoby dla niego dodatkową "nagrodę" za niewywiązywanie się ze swoich obowiązków, gdyż stara się wywiązywać ze swoich zobowiązań i do czasu zachorowania wywiązywał się z nich. Nie uchylał się i nadal się nie uchyla od płacenia alimentów na dzieci, jednak stan zdrowia nie pozwala mu na ich płacenie w pełnej wysokości. Skarżący podniósł, że w czasie pobytu w szpitalu, na skutek nieodpowiedzialności państwowej służby zdrowia, została mu wszczepiona żółtaczka, co nie tylko ogranicza, ale wręcz uniemożliwia skuteczne leczenie jego pozostałych chorób. Zdaniem skarżącego, przedstawione przez organ odwoławczy uzasadnienie decyzji nie może być podstawą odmowy umorzenia, ponieważ nikt nigdy nie mógłby uzyskać żadnego umorzenia, bo zawsze za każde umorzenie, jak i za każdy rodzaj pomocy społecznej, płacą inni podatnicy. Ustawodawca w art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów dał jednak możliwość umorzenia zaległości ze względu na sytuację dochodową i rodzinną. Zdaniem skarżącego, jego sytuacja dochodowa, rodzinna i zdrowotna zostały udokumentowane poprzez przedłożenie dokumentów oraz poprzez przeprowadzony wywiad środowiskowy przez pracowników Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej na prośbę Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej i w pełni uzasadniają wniosek o umorzenie zaległości.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniosło o oddalenie skargi.
Pismem z dnia 5 czerwca 2012 r. skarżący podtrzymał argumenty skargi i dołączył kserokopie kart informacyjnych z leczenia ambulatoryjnego oraz leczenia szpitalnego oraz kserokopię wypisu z orzeczenia lekarskiego KRUS o niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym do stycznia 2013 r. oraz niecelowości przekwalifikowania zawodowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. z 2012 r. poz. 270) - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i bada legalność zaskarżonego aktu administracyjnego stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) nie będąc w sprawowaniu tej kontroli związany granicami skargi - zarzutami, wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). W ramach tej kognicji Sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu administracyjnego nie naruszono przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, skarga B. C. jest uzasadniona.
Na wstępie rozważań należy zauważyć, że skarżący B. C. złożył wniosek o rozpatrzenie jego sprawy na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. (Dz. U. z 2009 r. Nr 1, poz. 7 z późn. zm. obowiązujący w dniu wydania zaskarżonej decyzji) o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, który to przepis stanowi:
"Art. 30 (...)
2. Organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną."
Mając na względzie treść przytoczonego przepisu organy administracyjne, w sytuacji złożonego przez dłużnika alimentacyjnego wniosku o umorzenie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego powinny rozpatrzyć ten wniosek będąc zobowiązane do uwzględnienia sytuacji dochodowej i rodzinnej wnioskodawcy. Tymczasem - zdaniem Sądu - w niniejszej sprawie organy administracyjne nie kierowały się przytoczonymi przesłankami ustawowymi, a zgoła innymi względami, co jest niedopuszczalne.
Należy podkreślić, że składając wniosek o umorzenie skarżący przedłożył dokumenty celem ustalenia jego sytuacji dochodowej i mającej wpływ na tę sytuację jego sytuacji zdrowotnej. Bez wątpienia, z przedłożonych dokumentów wynika, że skarżący pozostaje od dłuższego czasu w leczeniu ambulatoryjnym i szpitalnym przebywając w szpitalu na Oddziale Chorób Zakaźnych, że od dłuższego czasu jego jedynym źródłem utrzymania jest renta chorobowa w wysokości 673,92 zł miesięcznie, że przekazuje na rzecz A., A. i P. C. łącznie kwotę 350 zł miesięcznie na adres Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej i na rzecz czwartego swego dziecka K. kwotę 150 zł miesięcznie oraz przeznacza na zakup leków kwotę około 100 zł miesięcznie. Należy podkreślić, że sytuacja dochodowa skarżącego wynika nie tylko z dokumentów przez niego przedstawionych, ale także z "Informacji dotyczącej dłużnika alimentacyjnego" sporządzonej w dniu 19 stycznia 2011 r. przez Wójta Gminy po przeprowadzeniu wywiadu alimentacyjnego i odebraniu oświadczenia majątkowego od skarżącego. W dokumencie tym (wydanym z upoważnienia) Wójta Gminy stwierdzono m.in., że skarżący "pozostaje bez zatrudnienia, nie prowadzi działalności gospodarczej, nie jest posiadaczem gospodarstwa rolnego, nie posiada wartościowych ruchomości lub innego majątku, pobiera rentę chorobową z KRUS, pozostaje w stałym leczeniu." Tę sytuację skarżącego organy powinny wziąć pod uwagę przy rozstrzyganiu swego wniosku lub też innymi legalnymi środkami dowodowymi ustalić inną jego sytuację. Sąd zwraca uwagę na to, że zgodnie z zgodnie z art. 25 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów:
"Art. 25. W sprawach nieuregulowanych stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego."
Z powyższego wynika, że organy administracyjne były zobowiązane do rozpatrzenia wniosku skarżącego w ramach dwóch ustaw - ustawy z dnia 7 września 2007 r. (Dz. U. z 2009 r. Nr 1, poz. 7 z późn. zm.) o pomocy osobom uprawnionym do alimentów i ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) - Kodeks postępowania administracyjnego (k.p.a.). Żadna z tych ustaw nie pozwala organom administracyjnym na formułowanie wypowiedzi w rodzaju, że wynikająca z przedłożonych przez skarżącego dokumentów "niewiarygodna sytuacja sugeruje, że prowadzi (...) gospodarstwo wspólnie z rodziną albo ma (...) dodatkowe źródło utrzymania, którego (...) nie dokumentuje", jak podniósł to organ I instancji odmawiając na tej podstawie umorzenia, o które skarżący wnosił. Sąd zwraca uwagę na treść art. 76 § 1 i § 3 k.p.a., które stanowią:
"Art. 76. § 1. Dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. (...)
§ 3. Przepisy § 1 i 2 nie wyłączają możliwości przeprowadzenia dowodu przeciwko treści dokumentów wymienionych w tych przepisach."
W oparciu o treść przytoczonego wyżej przepisu Sąd stwierdza, że organy naruszyły powyższy przepis, albowiem dla sformułowania wniosków przeciwnych niż wynikających z dokumentów nie przeprowadziły dowodów przeciwko treści tych dokumentów, ale w sposób całkowicie dowolny postawiły tezę o wynikającej z nich niewiarygodnej sytuacji skarżącego. Nadto w zaskarżonej decyzji organ odwoławczy stwierdził, że wiek skarżącego "nie uniemożliwia mu podjęcia zatrudnienia" pomimo tego, że organ dysponował orzeczeniem lekarskim wydanym przez uprawnionego lekarza rzeczoznawcę KRUS stwierdzającym niezdolność skarżącego do pracy w gospodarstwie rolnym i niecelowość przekwalifikowania zawodowego.
Za niedopuszczalne uznał Sąd formułowanie ocen przez organy administracyjne pod adresem skarżącego w rodzaju: "organ odwoławczy akceptuje stanowisko organu I instancji, iż brak jest podstaw do umorzenia skarżącemu ciążących na nim zobowiązań, z których się nie wywiązywał należycie", że "uczynienie zadość temu żądaniu oznaczałoby, iż skarżący, który nie spłaca swoich niekwestionowanych zobowiązań wobec swoich dzieci, otrzymuje dodatkową w formie umorzenia mu ciążącego na nim długu", czy że skarżący "zobowiązania, które już powstały winien spłacać, nie zaś ich unikać". Na niedopuszczalność tego rodzaju sformułowań wskazuje treść przytoczonego wyżej art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Z przepisu tego wynika, że to racjonalny ustawodawca umożliwił wszystkim dłużnikom alimentacyjnym, niezależnie od tego co spowodowało powstanie należności z tytułu wypłaconych alimentów, ubieganie się o umorzenie tych należności. Tym samym ani składanie wniosku przez dłużnika alimentacyjnego w tym zakresie ani przedstawianie przez niego swej sytuacji dochodowej i rodzinnej, o której mowa w powyższym przepisie, jako wskazującej na zasadność wniosku nie może być uznane przez organy administracyjne za "unikanie spłaty zobowiązań". Niedopuszczalna jest także ocena organów administracji wysokości ustalonych przez Sąd powszechny alimentów, który - według organu odwoławczego - miał ustalić od skarżącego na rzecz dzieci "niezbyt" wysokie alimenty. Żaden przepis prawa nie upoważnia organów do formułowania tego rodzaju ocen, podobnie jak nie upoważnia organów administracyjnych do stwierdzeń pod adresem kogokolwiek, w tym wypadku pod adresem skarżącego, w rodzaju: "oznacza to, że zobowiązania skarżącego - czego nie sposób zakwestionować - zostały pokryte przez pozostałych członków społeczeństwa, którzy rzetelnie płaca podatki wywiązując się ze swoich zobowiązań". Zdaniem Sądu - organy administracyjne obu instancji w niniejszej sprawie nadały sobie niczym nieusprawiedliwione uprawnienia nie zauważając, że "z podatków" pokrywane są nie tylko świadczenia z funduszu alimentacyjnego, ale także np. wynagrodzenia pracowników samorządowych kolegiów odwoławczych czy ośrodków pomocy społecznej, to jest pracowników organów administracji, które to organy zobowiązane są do działania na podstawie przepisów prawa i w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej zgodnie z art. 6 k.p.a. i art. 8 k.p.a., które jako podstawowe zasady postępowania administracyjnego stanowią:
"Art. 6. Organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa."
"Art. 8. Organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej."
Sąd stwierdza, że organy administracyjne naruszyły wskazane wyżej przepisy i zamiast uznania administracyjnego zobowiązującego do załatwienia sprawy zgodnie ze słusznym interesem obywatela, o ile nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny i możliwości organu w zakresie posiadanych uprawnień i środków, zastosowały niczym nie usprawiedliwioną dowolność, zastępując ustalenia wynikające z dowodów wykazanymi wyżej niezgodnymi z prawem ocenami i stwierdzeniami.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organy administracyjne będą działały wyłącznie na podstawie przepisów prawa uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie wyłącznie ustaleniami przeprowadzonymi na podstawie dowodów pozyskanych zgodnie z obowiązującym prawem i kierować się będą nie emocjami, czy poglądami, ale wolą ustawodawcy, który ustanowił przepis art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów dla obywateli będących dłużnikami alimentacyjnymi z jakiegokolwiek powodu, którego to powodu organy nie są władne ani dociekać ani oceniać. Organy administracyjne zbiorą i rozpatrzą materiał dowodowy, którym - zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a. są w szczególności dokumenty i dokonają oceny na podstawie materiału dowodowego zgodnie z art. 80 k.p.a., z pominięciem własnych emocji czy poglądów.
Mając powyższe na względzie, Sąd stwierdza, ze zaskarżone decyzje zostały wydane niezgodnie z prawem, a zatem Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił je orzekając na mocy powołanych wyżej przepisów oraz art. 145 § 1 pkt 1a p.p.s.a. - jak w wyroku.