Source: https://latajlegalnie.com/2019/08/19/operacje-specjalistyczne-spo-i-spo-hr-spo-krajowe/
Timestamp: 2019-09-21 00:24:00+00:00
Document Index: 16887234

Matched Legal Cases: ['Art. 163', 'art. 53', 'art. 53', 'art. 53', 'art. 53', 'art. 53', 'art. 33', 'Art. 53', 'art. 163']

Operacje specjalistyczne. SPO i SPO HR, SPO krajowe – lataj legalnie
Sierpień 19, 2019 Opublikowany w ORGANIZACJA DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ, USŁUGI LOTNICZE (SPO)
Natomiast „SPO krajowe” to już zupełnie inna bajka. Po pierwsze – kogo dotyczy? Art. 163d Prawa lotniczego brzmi tak:
„Podmiot, który chce wykonywać zarobkowe operacje specjalistyczne statkiem powietrznym kategorii specjalnej, o którym mowa w art. 53a ust. 1 ustawy Prawo lotnicze, oraz statkiem powietrznym, o którym mowa w art. 53a ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo lotnicze[…]”
Ten przepis ma kluczowe znaczenie a że jest napisany tak, jak jest – rozłóżmy go na części.
W art. 53a ust. 1 mamy odniesienie do statków powietrznych kategorii specjalnej nieobjętych nadzorem EASA, których zdatność do lotu stwierdza Prezes ULC. Taki statek powietrzny musi mieć pozwolenie na wykonywanie lotów. Ale uwaga – pozwolenie na wykonywanie lotów musi być wydane tylko przez Prezesa ULC, nieważne będzie w tym zakresie pozwolenie nadzoru innego kraju, nawet jeżeli jest to kraj UE. Problem najczęściej spotykany jest w relacjach z Węgrami, gdzie lata dużo statków powietrznych nieobjętych nadzorem EASA.
Szczerze – moim zdaniem ten przepis narusza podstawy działania Unii Europejskiej, tj. swobody przedsiębiorczości i świadczenia usług. Zgodnie z Traktatem o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, jeżeli przedsiębiorca prowadzi legalną działalność na terytorium jednego kraju UE to może oferować swoje usługi w innych krajach UE. Jak ma się ograniczenie zawarte w podanym przepisie Prawa lotniczego do tej zasady? Moim zdaniem nijak.
Drugim rodzaj statków powietrznych, na których możliwe jest wykonywanie „SPO krajowego” jest art. 53 ust. 2 pkt. 2 Prawa lotniczego. Czyli te, które mają „ważny certyfikat typu wydany lub uznany przez Prezesa ULC”. Po pierwsze znowu odbijamy się od zasady swobody świadczenia usług. Ale po drugie przepis jest nielogiczny. Zgodnie z art. 53 ust. 2 statki powietrzne z krajowym certyfikatem typu są wyłączone z kategorii „specjal”, a przepis dotyczący SPO uznaje, że jednak „specjalami” one są. Gdzie jest błąd?
Dodatkowo przepis wyklucza możliwość wykonywania operacji SPO na ultralajtach (tak jak i na wszystkich innych statkach powietrznych ujętych w przepisach „wyłączających zastosowanie Prawa lotniczego zgodnie z art. 33”). Art. 53 ust. 2 też wyłącza je z kategorii „specjal”, ale skoro te z krajowym certyfikatem typu mogą wykonywać SPO, to dlaczego nie można już robić lotów foto z VL-3?
Podsumujmy – „SPO krajowe” możecie wykonywać, jeżeli dysponujecie:
Statkiem powietrznym kategorii specjalnej, któremu Prezes ULC wydał pozwolenie na wykonywanie lotów, albo
Statkiem powietrznym kategorii specjalnej, który ma krajowy certyfikat typu wydany przez Prezesa ULC zgodnie z Aneksem 8 do Konwencji ICAO.
W innych przypadkach ULC nie przyjmie Waszego zgłoszenia.
Zwykłe SPO i SPO HR
Drugi podział, już mniej kontrowersyjny, to podział na SPO zwykłe i SPO HR. Mamy już obowiązujące rozporządzenie określające, które operacje są HR[1]. Zgodnie z nim, operacjami HR są:
Operacje wykonywane na wysokościach niższych niż określone w SERA,
Wykonywane na wysokościach lub nad obszarami, gdzie nie ma możliwości kontunuowania lutu lub lądowania przymusowego w razie awarii silnika,
Loty śmigłowcowe z podwieszonym ładunkiem (HESLO),
Śmigłowcowe z podwieszoną osobą (HEC),
Przewożenie osób na zewnątrz statku powietrznego,
Operacje, gdzie konieczne jest mocowanie wyposażenia znacznie ograniczającego manewrowość statku powietrznego,
Loty na mniej niż 50 m od przeszkody terenowej,
Agrolotnicze.
Jeżeli zamierzacie wykonywać którąś z wyżej wymienionych operacji to musicie uzyskać zezwolenie Prezesa ULC na wykonywanie operacji SPO HR. O tym, jak uzyskać zezwolenie, pisałem tu:
Natomiast niemożliwe jest wykonywanie operacji SPO HR na statkach powietrznych innych niż te z CofA. Jeżeli macie specjala – zapomnijcie o zezwoleniu SPO HR, bo przepisy nie pozwalają na jego wydanie. Kluczowa jest konstrukcja przepisu zawartego w art. 163c ust. 1 Prawa lotniczego, który jest podstawą do kwalifikacji operatora. Zgodnie z nim ocena odbywa się w oparciu o przepisy ORO.SPO.100, a tam jednym z wymogów jest właśnie posiadanie CofA. ULC argumentuje to w ten sposób, że loty SPO HR stwarzają wyższe ryzyko niż zwykłe SPO i urząd musi jakość przyjąć odgórnie minima bezpieczeństwa. Takim minimum jest posiadanie CofA, ponieważ w ocenie ULC statki z CofA są sprawdzone przez EASA a tym samym bezpieczniejsze niż pozostałe.
Mam nadzieję, że udało mi się wyjaśnić zawiłości przepisów. Osobiście zmianę oceniam na minus – poza podanymi wyżej uwagami mam jeszcze dwie:
SPO krajowe będzie wykonywane na podstawie PL-6, która nie została zmieniona mimo dość istotnych zmian w samej ustawie. Podobno prace nad zmianą trwają, ale nie wiadomo kiedy się zakończą,
Ustawodawca wrzucił do Prawa lotniczego „SPO (operacje specjalistyczne) krajowe” dla statków powietrznych nieobjętych obowiązywaniem rozporządzenia (UE) nr 965/2012, a to w tym rozporządzeniu jest definicja „operacji specjalistycznych”. W Prawie lotniczym takiej definicji nie ma, więc na dobrą sprawę nie wiadomo do czego odnosić nowe przepisy. Zgodnie z zasadami techniki prawodawczej na pewno nie do definicji z przepisów, które dla danej kategorii statków powietrznych są wyłączone…
Ogólnie rzecz biorąc dużo problemów, z którymi w ciągu 5 miesięcy ja sam zderzyłem się kilkukrotnie (w imieniu moich klientów). Nie mówię tu o standardowym SPO na przepisach europejskich (bo to żaden problem) ale o umożliwianiu legalnego latania osobom, które mają np. specjale. Czasem są z tym ogromne problemy, choć każda sytuacja jest inna. Zawsze warto spróbować 😉
Choć przyznam, że dziwnie wygląda sytuacja, kiedy idę do ULC w imieniu uczciwego klienta, który chce latać zgodnie z przepisami, chce oddać się w nadzór Prezesa ULC i ponosić opłaty lotnicze ale dowiaduję się, że „nie da się”. A inni latający na dziko bez żadnych papierów robią to i nie są niepokojeni przez nikogo…
[1] Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 7 czerwca 2019 r. w sprawie wykazu operacji uznanych na terytorium RP za operacje specjalistyczne wysokiego ryzyka
Previous: Previous post: Podatek dochodowy pilota – jak płacić mniej?
Next: Next post: Czy można zestrzelić statek powietrzny?