Source: https://zakonczeniedzialalnosci.pl/2017/11/03/nowe-ciekawe-sprawy-w-sadzie-najwyzszym/
Timestamp: 2018-08-19 13:02:44+00:00
Document Index: 107288661

Matched Legal Cases: ['art. 35', 'art. 60', 'art. 12', 'art. 24', 'art. 519', 'art. 172', 'art. 12', 'art. 256']

Nowe, ciekawe sprawy w Sądzie Najwyższym - Zakończenie działalności
W ostatnim czasie w Sądzie Najwyższym sporo się dzieje. I nie chodzi mi wcale o różnego rodzaju doniesienia prasowe czy telewizyjne, którymi jesteśmy bombardowani z każdej strony, ale o sprawy, przyjęte do rozpatrzenia przez SN w przeciągu ostatniego 1,5 miesiąca. Pochylam się oczywiście nad tym, co leży w kręgu moich zainteresowań, a więc wszelkiego rodzaju likwidacjami, upadłościami, sprawami rejestrowymi osób prawnych i nie tylko, pracodawców, podmiotów prowadzących i nieprowadzących działalności gospodarczej.
Nieco ponad tydzień temu, 25 października 2017 r., wpłynęło zapytanie, zarejestrowane pod sygnaturą III CZP 96/17, o następującej treści:
Czy pomimo wykreślenia samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej z Krajowego Rejestru Sądowego na podstawie art. 35b ust. 9 ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 roku o zakładach opieki zdrowotnej (Dz.U. Nr 91 poz. 408 ze zm.) i związaną z tym utratą osobowości prawnej, taki zakład opieki zdrowotnej zachowuje zdolność sądową w sytuacji, gdy nie zostało jeszcze zakończone postępowanie likwidacyjne, zaś z art. 60 ust. 6 powołanej wyżej ustawy wynika, że zobowiązania i należności samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej stają się zobowiązaniami i należnościami Skarbu Państwa lub właściwej jednostki samorządu terytorialnego, lub odpowiednio publicznej uczelni medycznej albo publicznej uczelni medycznej prowadzącej działalność dydaktyczną i badawczą w dziedzinie nauk medycznych lub centrum medycznego kształcenia podyplomowego dopiero po zakończeniu likwidacji zakładu opieki zdrowotnej?​
Ciekawa kwestia, o którą często pytacie w kontekście wykreślenia z RHB lub rozwiązania spółki bez prowadzenia postępowania likwidacyjnego. Bardzo mnie zainteresowała ta kwestia zdolności sądowej podmiotu po wykreśleniu z KRS, na jakich zasadach ma to się odbywać itd. Bądźcie więc pewni – do tematu wrócę, jak SN wypowie się w tej kwestii!
Natomiast 17 października 2017 r. oznaczono sygnaturą III CZP 90/17 następujące zapytanie:
Kolejne interesujące pytanie. Na blogu przetoczyła się już dyskusja o zakresie działania art. 12 ust. 3 ustawy o KRS. Może wraz z orzeczeniem SN podyskutujemy szerzej o art. 24 ust. 1?
I wreszcie ostatnie pytanie, choć chronologicznie zostało zadane jako pierwsze (w dniu 18 września 2017 r., sygn. III CZP 81/17):
Czy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, powstała w związku z likwidacją gminnego zakładu budżetowego, który to zakład realizował zadania gminy w zakresie gospodarowania nieruchomościami stanowiącymi jej własność, wstępuje w stosunki najmu lokali mieszkalnych w miejsce gminy w charakterze wynajmującego również w odniesieniu do lokali znajdujących się na tych nieruchomościach gminy, które nie wchodziły w skład mienia zlikwidowanego zakładu budżetowego i nie zostały wniesione jako wkład do spółki?
Czy w wyniku zawarcia umowy dzierżawy, na podstawie której gmina oddaje spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, powstałej w związku z likwidacją gminnego zakładu budżetowego, w dzierżawę nieruchomości stanowiące własność gminy, spółka taka wstępuje w miejsce gminy w charakterze wynajmującego w stosunki najmu lokali mieszkalnych znajdujących się na tych nieruchomościach?
O likwidacji gminnego zakładu budżetowego dotychczas nie pisałam na blogu. Tym bardziej temat wydaje mi się godny uwagi.
A Ty? Jak sądzisz? Która sprawa będzie najciekawsza? O której na 100% powinnam napisać na blogu?
M.M Listopad 3, 2017 o 22:10
Też zwróciłem uwagę na opisywane zagadnienia. Szkoda, że wnioski nie są uzasadnione, tematyka nie jest mi w pełni znana.
Nie znam się zupełnie na ZOZach – wewnątrz wydziału jest sekcja, zwana potocznie “sekcją podmiotów dziwnych” i to tam je obsługują. Ale zagadnienie zdolności sądowej podmiotów wykreślonych budziło moje (teoretyczne) zainteresowanie.
Zgodnie z art. 519(1) par. 3 KPC skarga kasacyjna w sprawach rejestrowych przysługuje wyłącznie (…) od orzeczenia o wykreśleniu podmiotu z rejestru. Oznacza to, że ustawodawca, przyznaje warunkową zdolność sądową podmiotom prawomocnie wykreślonym, bo inaczej kto i jak miałby złożyć skargę kasacyjną?
Drugi temat jest mi bliższy.
Szkoda, że nie ma uzasadnienia wniosku, ale wydaje mi się, że problem wynikł z tego, że pracując w 90% na KSH, sądy rejestrowe przenoszą sposób rozumowania ukształtowany przez KSH na spółdzielnie. A to w najlepszym razie kontrowersyjne.
Jak sądzę problemem jest, czy można przez analogię stosować art. 172 par. 1 KSH. Przepis ten z jednej strony pozwala sądowi przymknąć oko na drobne uchybienia i wpisać, aby potem przymusić o uzupełnienie np. brakującej listy wspólników. Z drugiej zaś strony pozwala naprawić błąd i jeśli się puściło coś, czego się nie powinno było puścić, to można na podstawie par. 2 zrobić postępowanie przymuszające aby zmusić podmiot do naprawienia uchybień wniosku.
Problem w tym, że ten przepis według mojej najlepszej wiedzy nie ma żadnego odpowiednika w Ustawie – prawo spółdzielcze. Jak poprzednio dyskutujemy o zakresie związania sądu rejestrowego prawomocnym postanowieniem o wpisie. Czy jak zaakceptuje statut spółdzielni, którego nie powinien był zaakceptować, to czy może potem przymuszać do jego zmienienia?
Przyznam, że bardzo podobny problem mam z art. 12a par. 2 Prawa spółdzielczego. Przepis ten stanowi, że zarząd spółdzielni zobowiązany jest zgłosić zmianę statutu sądowi rejestrowemu w ciągu 30 dni. Jaki jest skutek naruszenia tego terminu? Większość referendarzy odpowiada, że bezskuteczność uchwały o zmianie statutu i oddalenie wniosku o wpis zmiany statutu. Taką też pomimo wątpliwości przyjąłem praktykę.
Tyle tylko, że żaden przepis prawa spółdzielczego nie przewiduje takiej ( ani jakiejkolwiek) sankcji. W KSH taki skutek przewidziany jest wprost – art. 256 par. 3 w zw. z bodajże 165.
Tutaj nie ma nic, więc wygadany mecenas mógłby twierdzić, że jest to tylko lex specialis wobec 7-dniowego terminu na zgłaszanie zmian sądowi rejestrowemu. Bo niby dlaczego w spółkach 6 miesięcy, a w spółdzielniach tylko 30 dni?
Poprzedni wpis: Koło Naukowe Marketingu Prawniczego UMK znowu w akcji!
Następny wpis: Curator absentis dla spółki