Source: http://forum.darzycia.pl/index.php/topic,3869.50.html?PHPSESSID=33st8e57mk87ukuua65v9h10g7
Timestamp: 2018-08-18 19:52:05+00:00
Document Index: 71316041

Matched Legal Cases: ['art. 9', 'art. 258', 'art. 138', 'art. 34', 'art. 55', 'art. 81']

Autor Wątek: Dowód osobisty/paszport (Przeczytany 63214 razy)
« Odpowiedź #50 dnia: Sierpień 21, 2007, 10:35:12 am »
Kiedy się rozstaniemy z zielonymi książeczkami
Nadal nie wiadomo, do kiedy kilka milionów Polaków musi wymienić stare dowody osobiste. Szef MSWiA Władysław Stasiak ogłosi dzisiaj, czy przedłuży termin ich wymiany o kilka miesięcy
Na tę decyzję czeka blisko 7 mln Polaków, bo według danych MSWiA na koniec lipca jeszcze tyle osób musi wymienić stary książeczkowy dowód na nowy - plastikowy. Efekt jest taki, że Polacy szturmują urzędy i stoją w kolejkach, żeby złożyć wniosek o wydanie nowego dokumentu. Najczęściej są to osoby w wieku 30 - 40 lat, głównie z dużych miast.
Raczej niemożliwe, by wszyscy Polacy zdążyli wymienić dowody do końca grudnia, gdy papierowe stracą ważność. Szacuje się, że po Nowym Roku bez plastikowego dokumentu tożsamości może zostać ok. miliona osób. A konsekwencje będą niemałe. -Problemy pojawią się wszędzie tam, gdzie trzeba podać numer dowodu oraz numer PESEL -uprzedza rzecznik MSWiA Patrycja Hryniewicz. Praktycznie nie będzie można załatwić żadnej sprawy w urzędzie, odebrać gotówki czy awizo na poczcie, wyjechać za granicę, jeśli nie będziemy mieli aktualnego paszportu. Bez nowego dowodu nie wyrobimy też nowego paszportu oraz będziemy mieli problemy w banku, np. nie otworzymy nowego konta.
Wczoraj minister Stasiak naradzał się ze swoimi współpracownikami, jak rozwiązać problem. Decyzję ma ogłosić dziś na konferencji. Niewykluczone, że zdecyduje się wydłużyć czas na wymianę dowodów.
Resort rozważa też produkcję nowych dokumentów na trzy zmiany przez siedem dni w tygodniu (obecnie w weekend maszyny stoją) oraz zwiększenie liczebności personelu obsługującego system wymiany dowodów. Obecnie w Centrum Personalizacji Dokumentów w Warszawie zajmują się tym 202 osoby.
To tutaj drogą elektroniczną spływają wnioski o wydanie dokumentów z urzędów gmin z całego kraju. Po ich sprawdzeniu, co trwa kilka sekund, dane obywateli są tłoczone przez 26 maszyn laserowych, w tym dwie nowoczesne. Stare produkują w ciągu godziny 60 plastikowych dowodów, nowe - 600. W sumie w ciągu doby wytwarzają ok. 45 tys. nowych dokumentów. Potem dowody wysyłane są policyjnym kurierem lub pociągiem z obstawą do powiatowych komend policji, gdzie odbierają je urzędnicy.
Choć produkcja przebiega szybko, na wydanie dokumentu trzeba czekać ponad miesiąc, bo urzędy zasypują CPD nowymi wnioskami. - Teraz w kolejce jest ok. 850 tys. wniosków - informuje dyrektor Centrum Personalizacji Dokumentów Przemysław Więcław. Czy wszystkie zabiegi ministerstwa, łącznie z ewentualnym wydłużeniem terminu, sprawią, że Polacy zdążą wymienić stare dowody? - Nikogo nie będziemy zmuszać. Od dawna zachęcamy ludzi do wymiany. Do telewizji wróci reklama na ten temat. Co więcej możemy zrobić? - zastanawia się Patrycja Hryniewicz.
Ciekawe, że w rozwiązaniu tego problemu mogą pomóc resortowi spraw wewnętrznych sami obywatele, bo - zgodnie z szacunkami urzędników - aż milion osób może w ogóle nie chcieć uzyskać nowego dowodu. Chodzi o część bezdomnych i ludzi z marginesu społecznego.
« Odpowiedź #51 dnia: Sierpień 24, 2007, 01:45:27 pm »
Jak wymienić dowód osobisty ?
Wymiana dowodu osobistego krok po kroku
* Wniosek o wydanie dowodu osobistego składamy osobiście.
* Wniosek wypełniamy własnoręcznie, należy pamiętać o podpisie.
* Pracownik sporządza formularz w naszej obecności. Formularz stanowi podstawę wydania dowodu osobistego.
* Potwierdzamy zgodność danych osobowych w formularzu własnoręcznym podpisem.
* Dowód osobisty odbieramy osobiście.
W przypadku małoletniego lub osoby niepełnosprawnej, która nie może złożyć podpisu, wnioskodawca oraz opiekun prawny lub przedstawiciel ustawowy składa stosowne oświadczenie o niemożności złożenia podpisu.
Dokumenty potrzebne przy wymianie dowodu osobistego
* Odręcznie wypełniony i podpisany wniosek o wydanie dowodu osobistego.
* Posiadany dowód osobisty bądź w przypadku jego braku inny dokument potwierdzający tożsamość - do wglądu.
* 2 aktualne fotografie o wymiarach 35 x 45 mm, bez nakrycia głowy, okularów z ciemnymi szkłami, głowa w pozycji lewego półprofilu, z widocznym lewym uchem (bez ozdób). Złożenie fotografii w ciemnych okularach przez osoby z wadami wzroku wymaga przedstawienia orzeczenia o niepełnosprawności; fotografii w nakryciu głowy zgodnie z zasadami wyznania wymaga zaświadczenia o przynależności do wspólnoty wyznaniowej).
* Odpis skrócony aktu małżeństwa wraz z adnotacją o aktualnie używanym nazwisku. Przy wymianie dowodu osobistego, jeżeli dane zawarte w dowodzie osobistym nie uległy zmianie, a w dokumentacji dowodowej znajdują się odpisy akt stanu cywilnego wnioskodawcy ponowne złożenie odpisów skróconych akt stanu cywilnego nie jest wymagane.
* Dowód wniesienia opłaty za wydanie dowodu osobistego.
Zwolnienia z opłat za wymianę dowodu osobistego
Zwalnia się opłaty za wydanie lub wymianę dowodu osobistego osoby:
* ubiegające się o wymianę dowodu osobistego z powodu sporządzonego niezgodnie z danymi zawartymi we wniosku;
* przebywające w domach opieki społecznej lub pobierających zasiłek stały z pomocy społecznej albo rentę socjalną.
W związku z trwającym obecnie procesem wymiany dowodów osobistych, który zakończy się 31 grudnia 2007 r., Ministerstwo Finansów przypomina wszystkim podatnikom wymieniającym dowody osobiste, o obowiązku aktualizacji danych identyfikacyjnych. Zgłoszenia aktualizacyjnego należy dokonać do naczelnika właściwego urzędu skarbowego, na odpowiednim formularzu:
* NIP-1 Zgłoszenie identyfikacyjne/zgłoszenie aktualizacyjne osoby fizycznej prowadzącej samodzielnie działalność gospodarczą,
* NIP-3 Zgłoszenie identyfikacyjne/zgłoszenie aktualizacyjne osoby fizycznej nieprowadzącej samodzielnie działalności gospodarczej,
w terminie określonym w art. 9 ustawy z dnia 13 października 1995 r. o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników i płatników (Dz. U. z 2004 r. Nr 269 poz.2681 z późn. zm.).
wniosek o wydanie dowodu osobistego -pdf
« Odpowiedź #52 dnia: Sierpień 24, 2007, 01:48:05 pm »
Mają być ważne do 31 marca 2008 roku
Zmiana Prawa Stare dowody osobiste prawdopodobnie pozostaną ważne do końca marca 2008 r. Termin wymiany na plastikowe dokumenty tożsamości zostanie więc wydłużony o trzy miesiące.
Minister spraw wewnętrznych i administracji zapowiedział wczoraj, że zaproponuje nowelizację ustawy z 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (t.j. Dz.U. z 2006 r. nr 139, poz. 993 z późn. zm.), zgodnie z którą proces wymiany starych dowodów na nowe miałby się zakończyć 31 grudnia 2007 r. Minister chce, aby stare dowody pozostały ważne do końca marca 2008 r.
- W związku z lawiną wniosków osób, które chcą wymienić dokument tożsamości, w urzędach pojawiają się zatory - powiedział Władysław Stasiak, minister spraw wewnętrznych i administracji. Wystąpił on do ministra finansów o przekazanie dodatkowo 50 mln zł na usprawnienie wymiany dokumentów.
Wymiana starych dokumentów tożsamości na nowe trwa od 2001 roku. Ostateczny termin wymiany był już wydłużany, mimo to aż 8 mln Polaków nie wymieniło dowodu. Wymiana dokumentu kosztuje 30 zł. Z nieważnym dowodem osobistym nie załatwimy formalności w urzędach, nie odbierzemy listu poleconego na poczcie, nie weźmiemy kredytu bankowego, nie sprzedamy też ani nie nabędziemy mieszkania. Ponadto za uchylanie się od obowiązku posiadania lub wymiany dowodu przepisy przewidują karę ograniczenia wolności do jednego miesiąca albo grzywnę.
« Odpowiedź #53 dnia: Sierpień 27, 2007, 11:19:02 am »
Dowody osobiste powinny być za darmo
Za wymianę lub wydanie dowodu osobistego trzeba zapłacić 30 złotych. Z tego tytułu do budżetu wpłynęło już 828 mln zł. Nawet MSWiA przyznaje, że dokument powinien być wydawany za darmo - pisze "Życie Warszawy".
Posiadanie dowodu osobistego jest obowiązkiem, który na każdego obywatela nakłada ustawa o ewidencji ludności. Dlatego wydanie tego dokumentu powinno być darmowe. A jeśli mamy już za niego płacić, to jakąś symboliczna kwotę - uważa Piotr Piętak, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, który nadzoruje wymianę dowodów osobistych. Podobnego zdania są również parlamentarzyści, z którymi rozmawiało "Życie Warszawy".
Jak sprawdziło "ŻW", pieniądze wpłacane za wydanie dowodów osobistych traktowane są jako dochody państwa. Od 2001 roku, w którym rozpoczęła się wymiana dowodów osobistych wydano ich już 27,6 mln sztuk. Tym samym do budżetu państwa wpłynęła kwota około 828 mln złotych. Ile faktycznie kosztowała produkcja dokumentów, a ile zarobił na tym budżet?
Tego nie można ustalić, ale zapewniam, że to spora suma. Opłata za dowód to forma ukrytego podatku, na którym zyskuje państwo - tłumaczy gazecie wiceminister Piętak
« Odpowiedź #54 dnia: Sierpień 27, 2007, 11:21:39 am »
Problem z wymianą dowodu
W kraju trwa akcja promocyjna nawołująca Polaków do wymiany starych, papierowych dowodów osobistych. Tymczasem Teresa Woźniak z Lewin pod Wartkowicami w woj. łódzkim od lutego nie może wyrobić sobie nowego, plastikowego dokumentu. A wszystkiemu winny jest... brak kreseczki nad literką "z" w nazwisku zmarłego przed blisko 40 laty męża kobiety - opisuje "Dziennik Łódzki".
Podczas próby wymiany dowodu osobistego pani Teresa dowiedziała się, że wyszła za maż za Czesława Wozniaka, a nie Woźniaka. Urzędnicy dopatrzyli się tego w archiwalnych dokumentach i za nic nie chcą wymienić kobiecie dowodu. Pani Teresa boi się, że zostanie bez dokumentów. Przez wielomiesięczne kłopoty z urzędnikami, sama już nie wie jak naprawdę się nazywa.
41 lat temu brałam ślub w Uniejowie i nie wiedziałam, że wychodzę za mężczyznę z innym nazwiskiem niż to, które po nim noszę - mówi pani Teresa. Sama zrobiła dochodzenie i odkryła skąd wzięły się jej kłopoty. Jej mąż otrzymał nazwisko Wozniak bez kreski nad "z" po rodzicach.
Mieszkanka Lewin opowiada, że jej teściowie brali ślub w Gostkowie w czasie II wojny światowej. Nieuznający polskich zmiękczeń Niemcy w dokumentach zapisali Woźniaków jako małżeństwo Wozniak. Po wojnie rodzice męża pani Teresy, jej mąż i ona sama używali nazwiska Woźniak. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że kobieta kilka razy zmieniała dowód osobisty. Urzędnicy wpisywali w rubrykach nazwisko Woźniak. W tym roku zaczęli robić problemy.
Kierownik wartkowickiego USC Ryszard Balcerzak nie zaprzecza, że wcześniej mieszkanka bez problemów otrzymywała z urzędu dokumenty na nazwisko Woźniak. Dlaczego więc ma kłopot z uzyskaniem plastikowego dowodu osobistego? Dokumenty sprawdza się z większą starannością - odpowiada gazecie Ryszard Balcerzak.
Poprzednio wystarczyło sprawdzić akta osobowe znajdujące się w urzędzie. Tymczasem okazuje się, że jest w nich mnóstwo błędów. Teraz wychodzą wszystkie nieścisłości. Treść dokumentu musi zawierać prawdziwe dane. Dlatego mamy problem z panią Teresą - rozkłada ręce urzędnik. Nie ma pojęcia, że to właśnie do niego należy obowiązek pomocy mieszkance Lewin.
Jak dowiedziała się gazeta od pracowników MSWiA, które czuwa nad akcją wymiany dowodów osobistych, ustawa o zmianie imion i nazwisk nakłada na kierownika USC obowiązek ustalenia prawidłowej pisowni nazwiska. Może on wybrać jedną z form pisowni imienia lub nazwiska, które zostały zapisane w aktach stanu cywilnego. A więc wystarczy, że pani Teresa przedstawi akt zgonu męża z prawidłowo zapisanym jego nazwiskiem. Wtedy akt małżeństwa, przez który powstało zamieszanie, nie będzie brany pod uwagę - pisze "Dziennik Łódzki".
« Odpowiedź #55 dnia: Sierpień 28, 2007, 09:42:17 pm »
Wnioski o nowy dowód jednak tylko do 31 grudnia
STARE DOWODY WAŻNE DO 31 MARCA
Wnioski o nowe dowody trzeba złożyć do 31 grudnia
Wydłużenie terminu ważności starych dowodów nie oznacza, że dłużej można też składać wnioski o nowe dokumenty - ostrzega MSWiA. Oznacza to, że terminem ostatecznym do składania wniosków pozostaje 31 grudnia 2007 roku.
Okres ważności starych dowodów wydłużono do 31 marca po to, aby osoby oczekujące na wydanie nowego dokumentu nie były pozbawione możliwości załatwienia spraw urzędowych. Ministerstwo zakłada po prostu, że w związku z dużą ilością wniosków, będą trudności z szybką ich realizacją.
Wiceminister Piętak podkreślił, że prowadzona od pięciu lat wymiana starych dowodów przebiega bardzo wolno. Do tej pory wniosku nie złożyło jeszcze około 6 mln 300 tys. obywateli. Aby ułatwić wydawanie dowodów, MSWiA przygotowało, w porozumieniu z wojewodami, akcję "Państwo obywatelom". Dzięki niej urzędy będą pracować także w soboty i w niedziele, a ich pracownicy będą mogli wyjeżdżać w teren. Wszystko po to, aby pomóc i zachęcić Polaków do wymiany dowodów.
« Odpowiedź #56 dnia: Wrzesień 05, 2007, 10:58:24 pm »
Jeszcze starego na nowy nie wymieniłam,a tu do jeszcze nowszego się przymierzają :roll:
Kolejna wersja dowodów osobistych już za rok
"Życie Warszawy": Państwo zafunduje nam nowoczesny dowód biometryczny, który ma ułatwić życie. Będzie służył również jako karta bankowa czy karta pacjenta.
Choć sześć milionów Polaków, w tym ok. 250 tys. warszawiaków, nie wymieniło jeszcze papierowych książeczek na plastikowe dowody osobiste, to MSWiA już szykuje kolejną wersję dokumentów tożsamości. Tym razem są to nowoczesne, zaawansowane technologicznie dowody biometryczne, które mają ułatwić nam życie. Prace nad systemem Pesel II, w ramach którego ma powstać dowód biometryczny, już trwają.
- Dowody biometryczne otrzymają w pierwszej turze osoby, które ukończą 18 lat. Dla pozostałych obywateli wymiana będzie nieobowiązkowa, ale trzeba za nią zapłacić ok. 20 zł - mówi Piotr Piętak, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.
Zgodnie z planami ministerstwa nowoczesne dokumenty mają trafić do rąk obywateli już w przyszłym roku. Jednak ze względu na niestabilną sytuację polityczną kierownictwo MSWiA nie chce podać konkretnego terminu. - Obecnie prace są na etapie uzgodnień technicznych - mówi "ŻW" Piotr Piętak. - Kluczowe decyzje zapadną w ciągu dwóch miesięcy: wtedy rozstrzygnie się, z jakiego materiału będą robione dowody biometryczne i jakiego typu mikroprocesory zastosujemy - wyjaśnia.
Potem do współpracy zostaną zaproszone firmy. MSWiA chce oddzielnych przetargów m.in. na dostawę komputerów i czytników. Chodzi o to, by produkcji nowych dowodów nie zmonopolizowała jedna firma - jak jest obecnie w przypadku plastikowych dokumentów - a państwo zachowało pełną kontrolę.
"Życie Warszawy" pisze, że biometryczny dowód osobisty ma ułatwić większość formalności administracyjnych. W urzędach skończą się kolejki, bo gros spraw będzie można załatwiać drogą elektroniczną. Jeśli zmienimy miejsce zamieszkania, nie będziemy musieli już wymieniać dowodu na nowy. Dane będą aktualizowane na elektronicznym czipie. - Polska po raz pierwszy w ciągu ostatnich 17 lat wyprzedzi Europę w rozwoju najnowocześniejszych technologii - chwali się wiceminister Piętak.
« Odpowiedź #57 dnia: Wrzesień 06, 2007, 08:39:36 am »
Sejm: wszystkie kluby za przedłużeniem okresu wymiany dowodów
cheko, PAP2007-09-06
Wszystkie kluby parlamentarne opowiedziały się w środę za projektem wydłużenia okresu wymiany dowodów osobistych. SLD zgłosił jednak poprawkę, by czas ten przedłużyć do końca przyszłego roku, a nie - jak zapisano w projekcie - do 31 marca 2008 r.
Poprawkę SLD rozpatrzy teraz Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami (ustawa o ewidencji ludności i dowodach osobistych), dowody osobiste mają zostać wymienione do 31 grudnia 2007 r. co oznacza, że od 1 stycznia 2008 r. stare książeczki stracą ważność.
Do Sejmu trafiły początkowo dwa projekty - jeden poselski autorstwa SLD będący nowelizacją ustawy i zakładający przedłużenie terminu wymiany dokumentów do 31 grudnia 2008 r.; drugi prezydencki będący projektem ustawy o czasowym posługiwaniu się dowodami osobistymi wydanymi przed styczniem 2001 r. i zakładający wymianę dowodów do końca pierwszego kwartału przyszłego roku. Ostatecznie rekomendację komisji uzyskał ten ostatni.
Posłowie zgodnie podkreślali w środę, że wydłużenie okresu wymiany dowodów jest konieczne ponieważ nadal nie zrobiło tego ok. 5 - 6 mln osób. Przypominali też, że już teraz w urzędach tworzą się kolejki, a ta sytuacja może się znacznie pogorszyć pod koniec roku - wielu Polaków odkłada bowiem wymianę dowodu na ostatnią chwilę. Parlamentarzyści przypominali też, że terminy wymiany dowodów były już przesuwane trzykrotnie i, że sprawę tę "trzeba w końcu zakończyć".
Edward Siarka (PiS) zaznaczał, że propozycja prezydencka jest swoistym wentylem bezpieczeństwa, ale nie zwalnia Polaków z obowiązku złożenia wniosku o nowy dowód do końca 2007 r. Zgodnie z nią, stare dowody tracą ważność dopiero pod koniec marca 2008 r., ale od stycznia nie będzie już można na ich podstawie przekraczać m.in. granicy z innymi państwami UE.
Także Wojciech Wilk (PO) zapowiedział, że jego partia poprze prezydencki projekt, bo konieczne jest wydłużenie okresu wymiany dowodów, ale - jak mówił - "nie można tego robić w nieskończoność".
Zdaniem SLD natomiast zaproponowane w projekcie trzy miesiące mogą nie być wystarczające. Dlatego poseł Sojuszu Kazimierz Chrzanowski zgłosił poprawkę zgodnie z którą nowy termin miałby zostać wyznaczony na 31 grudnia 2008 r.
Wiesław Woda (PSL) zapowiedział natomiast, że PSL jest skłonne poprzeć projekt wydłużenia tego okresu do końca marca, ale tylko z powodu "zdecydowanych zapewnień szefa MSWiA, że resort z wymianą zdąży".
Wiceminister SWiA Piotr Piętak, nadzorujący ten proces, poinformował natomiast posłów, że w ciągu najbliższego tygodnia w telewizji i w radiu pojawią się spoty zachęcające Polaków do jak najszybszego składania wniosków i nieprzekładania tego na ostatnią chwilę.
« Odpowiedź #58 dnia: Wrzesień 08, 2007, 08:25:35 am »
Stare dowody ważne trzy miesiące dłużej
Okres wymiany dowodów osobistych zostanie wydłużony o trzy miesiące - zdecydował w piątek Sejm. Oznacza to, że zielonymi książeczkami będzie się można posługiwać do 31 marca 2008 r., a nie - jak pierwotnie planowano - tylko do końca tego roku.
Do tego czasu stary dowód pozostanie dokumentem potwierdzającym tożsamość. Na jego podstawie będzie można, tak jak dotychczas, załatwiać wszelkie formalności w urzędach czy bankach. Nowelizacja przewiduje jednak jedno ograniczenie. Od początku roku stary dowód nie będzie uprawniał do przekraczania granicy państw Unii Europejskiej oraz Europejskiego Obszaru Gospodarczego.
Przesunięcie daty ważności dowodów tłumaczone jest tym, że wielu obywateli jeszcze ich nie wymieniło. Drugą przyczyną są problemy techniczne z wyprodukowaniem dużej ilości nowych dokumentów.
Wnioski o wymianę dowodu można składać do końca roku.
« Odpowiedź #59 dnia: Wrzesień 13, 2007, 09:59:14 am »
Nowego dokumentu nie można załatwić w konsulacie. To kłopot dla tysięcy rodaków
Wielu Polaków, którzy mieszkają i pracują za granicą, musi w najbliższych miesiącach wymienić stary, książeczkowy dowód osobisty na nowy plastikowy. W tym celu muszą specjalnie przyjeżdżać do kraju.
Prawo nie dopuszcza, by formalności związane z wymianą dowodu można było załatwić na przykład w konsulacie. Można to zrobić jedynie w macierzystym urzędzie gminy.
- Niestety, wymianę dowodu można załatwić tylko osobiście. Choćby dlatego, że na wniosku konieczne jest złożenie podpisu w obecności urzędnika - wyjaśnia Patrycja Hryniewicz, rzeczniczka MSWiA.
Polaków takie tłumaczenie jednak nie przekonuje. Są oburzeni.
- Z powodu wymiany dowodu musimy aż dwa razy jechać do Polski na Podkarpacie - denerwuje się pan Andrzej, który od kilku lat prowadzi w Rzymie małą rodzinną firmę budowlaną. -Na ten czas musimy zawiesić działalność. Stracimy kilka tysięcy euro - irytuje się budowlaniec. - Pracujący na Wyspach Brytyjskich ludzie są przerażeni - mówi Katarzyna Kopacz, redaktor naczelna "Gońca Polskiego" w Londynie. -Trzeba lecieć do Polski w dzień roboczy, bo urzędy w soboty nie pracują. Jak ktoś ma 50 funtów dniówki i kupi bardzo tani bilet lotniczy, to i tak traci 200 funtów. O wymianie emigranci się dowiedzieli całkiem niedawno. Podróżując, używali paszportu i zapomnieli, że mają jeszcze starą zieloną książeczkę -opowiada Kopacz.
Niektórzy z polskich pracowników wręcz się boją, że przez takie podróżowanie do kraju mogą stracić pracę. Aktualny dowód osobisty jest potrzebny. Po pierwsze w krajach Unii Europejskiej, gdzie pracuje najwięcej Polaków, zastępuje on paszport. Po drugie -osoby, które są zameldowane w kraju, mają obowiązek posiadania dowodu (choć jego brak nie jest karalny). Po powrocie do kraju bez nowego dokumentu mogą mieć kłopoty. Po 31 marca 2008 r. w urzędach bardzo trudno będzie bez niego załatwić wiele spraw (np. zarejestrować samochód). Paszport nie wystarczy.
MSWiA nie ma danych, ilu Polaków, którzy są za granicą, nie wymieniło jeszcze dowodów. Wiadomo jedynie, że w sumie nie zrobiło tego jeszcze 6 mln Polaków.
KAROL MANYS, Piotr Kowalczuk z Rzymu
tylu Polaków nie wymieniło jeszcze starych, książeczkowych, dowodów osobistych na nowe - plastikowe. Dane pochodzą z końca sierpnia
można jeszcze używać starych dowodów. Wnioski o wydanie nowych należy jednak składać do 31 grudnia 2007 roku
« Odpowiedź #60 dnia: Wrzesień 13, 2007, 11:39:36 pm »
Udostępniamy Państwu możliwość sprawdzenia on-line oczekujących do odebrania dowodów osobistych.
Proszę podać numer PESEL
http://www.bip.krakow.pl/?dok_id=14414&sub=sprawdzanie&query=typ=do
http://www.bip.krakow.pl/?dok_id=14414&sub=spr_do
Jest to na stronie Biuletynu informacyjnego dla miasta Krakowa,więc nie wiem czy "działa" na całą Polskę :oops:
A nie sprawdzę
« Odpowiedź #61 dnia: Wrzesień 20, 2007, 11:57:46 am »
Biometryczny dowód lepiej ochroni dane właściciela
W 2008 roku pojawią się dowody osobiste zawierające dane biometryczne
Zamiast kartą bankową będziemy mogli zapłacić za zakupy dowodem
Nowe dowody otrzymają najpierw 18-latkowie i wymieniający dokument
Jeszcze 5 mln Polaków nie wymieniło starych książeczkowych dowodów osobistych, a już w przyszłym roku pojawi się kolejna wersja dowodu tożsamości - osobisty dowód biometryczny. Dzięki wbudowanemu chipowi zastąpi on nie tylko karty płatnicze i ubezpieczeniowe, ale nawet klucze do drzwi.
Dowód biometryczny to dokument o najwyższym stopniu zabezpieczeń.
- Poza funkcją dokumentu tożsamości może pełnić funkcję karty ubezpieczeniowej. Będzie też miał możliwość implementowania innych funkcji, np. karty płatniczej czy karty dostępu - zamiast klucza do mieszkania - mówi Patrycja Hryniewicz z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Biometryczny dowód osobisty pozwoli w przyszłości na mniejszą częstotliwość wizyt w urzędach w związku z np. rozliczeniem zobowiązań podatkowych.
Dane z mikroprocesora
Dowód biometryczny będzie miał wbudowany mikroprocesor, na którym zostaną zapisane różne informacje pozwalające lepiej chronić tożsamość jego posiadacza. Może się na nim znaleźć np. zapis linii papilarnych, wzór siatkówki oka, grupa krwi albo zapis geometrii dłoni.
- Sam dokument na pewno będzie bardzo nowoczesny, ale w ślad za nim muszą pojawić się konstrukcje prawne, które pozwolą na wykorzystanie jego wszystkich możliwości. Dzisiaj nie wiadomo, czy będzie można wykorzystywać dowód biometryczny do podpisu elektronicznego czy głosowania w wyborach przez internet - podkreśla Jarosław Pycior z Urzędu Dzielnica Wola w Warszawie.
Biometryczny dowód osobisty ułatwi życie nie tylko obywatelom przebywającym w kraju, ale również podróżującym lub pracującym w UE, ponieważ będzie spełniał parametry Europejskiej Karty Tożsamości.
Później rzadsze wymiany
- Dodatkowo przy zmianie miejsca zamieszkania lub stanu cywilnego nie trzeba będzie wymieniać całego dokumentu. Niektóre dane o charakterze zmiennym, np. miejsce zamieszkania, mogą być zapisane w procesorze, a nie grawerowane na plastiku. Zaoszczędzi to zarówno czas, jak i pieniądze - wyjaśnia Jarosław Pycior.
Wprowadzenie dowodów biometrycznych jest działaniem niezależnym od akcji wymiany dowodów książeczkowych.
- Zielony dowód osobisty nie spełnia dzisiejszych standardów zabezpieczeń dla dokumentów tożsamości. Z tego powodu, a także ze względu na bezpieczeństwo państwa, książeczkowe dowody osobiste muszą zostać wymienione na plastikowe.
Najpierw 18-latkowie
Jak przyznaje Piotr Piętak, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, decyzje w sprawie daty wprowadzenia nowych dowodów zapadną w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. Wtedy wyjaśni się sprawa wykonania dokumentów i typu mikroprocesorów, które będą w nie wbudowane.
Proceduralnie zmiana dowodu nie będzie się różniła od dotychczasowej.
- Dowody biometryczne otrzymają osoby ubiegające się o dowód po raz pierwszy (18-latkowie urodzeni w 1990 roku) i osoby, którym upływa okres ważności dokumentu. Nie przewidujemy obowiązkowej wymiany dowodów poza dowodami książeczkowymi. Dotychczas wydane plastikowe dowody osobiste zachowują swoją dziesięcioletnią ważność - tłumaczy Patrycja Hryniewicz.
Biometryczny dowód osobisty ma kosztować około 20 zł.
« Odpowiedź #62 dnia: Wrzesień 28, 2007, 10:54:09 pm »
28.09.2007 /PAP
Wymienimy dowody w polskich konsulatach?
RZECZNIK PRAW OBYWATELSKICH INTERWENIUJE W MSWIA
Polacy mieszkający za granicą będą mogli wymieniać dowody osobiste w konsulatach - jeśli minister spraw wewnętrznych i administracji przychyli się do wniosku Rzecznika Praw Obywatelskich.
Janusz Kochanowski zareagował na trudności z wymianą dowodów przez Polaków przebywających na dłużej za granicą, sygnalizowane przez środki masowego przekazu. "Osoby te, w celu złożenia wniosku o wydanie nowego dowodu osobistego i odebrania tego dokumentu tożsamości, zmuszone są dwukrotnie przyjeżdżać do Polski" - napisał Janusz Kochanowski do ministra SWiA Władysława Stasiaka.
Rzecznik podkreślił, że w przypadku osób zamieszkałych w państwach znacznie oddalonych od Polski, podróż do kraju jest kosztowna. Na dodatek, urzędy gmin i miast czynne są jedynie w dni robocze, więc Polacy z zagranicy zainteresowani wymianą dokumentów zmuszeni są brać urlop w pracy.
Stare dowody osobiste zachowają ważność do 31 marca 2008 r., ale wnioski o nowe można składać tylko do 31 grudnia tego roku.
http://www.tvn24.pl/-1,1522936,wiadomosc.html
« Odpowiedź #63 dnia: Wrzesień 28, 2007, 11:10:59 pm »
Dobra wiadomosc i dobre rozwiazanie ,tylko czy mozliwe?Poczekamy,zobaczymy
Urzędnicy uwierzyli mężowi i wymeldowali żonę
« Odpowiedź #64 dnia: Październik 13, 2007, 09:56:54 pm »
Jarosław Sidorowicz2007-10-12, ostatnia aktualizacja 2007-10-13 07:48
Od sześciu lat mieszkanka Limanowej walczy o przywrócenie zameldowania w mieszkaniu, z którego wyrzucił ją mąż. Urzędnicy uwierzyli mu bowiem, że wyprowadziła się dobrowolnie. I nie pomagają nawet korzystne dla niej wyroki sądowe
Bez stałego meldunku ciągle mam jakieś kłopoty - żali się pani Lucyna. Miała problemy z uzyskaniem prawa jazdy, podobnie z pożyczką w banku. Od sześciu lat mieszka z dziećmi kątem u matki, razem z 11 innymi osobami.
Gehenna zaczęła się kilka lat temu, gdy na policję trafiła sprawa o znęcanie się męża nad rodziną, a do sądu o opiekę nad dziećmi. - Mąż nie chciał, bym kontaktowała się nawet z rodziną. Pewnego dnia, gdy pojechałam wbrew jego woli do matki, nie wpuścił mnie po powrocie do mieszkania - opowiada kobieta. Niedługo potem małżonek wystąpił do limanowskiego urzędu o wymeldowanie żony. Twierdził, że wyprowadziła się sama, a on musi ponosić za nią koszty utrzymania lokalu.
Urzędnicy w Limanowej odmówili jednak wymeldowania pani Lucyny, bo żadna ze wskazanych przez męża osób, które miały potwierdzać dobrowolną wyprowadzkę żony, nie była bezpośrednim świadkiem tego zdarzenia. Jedna z nich zeznała, że nawet nie wie, gdzie jest to mieszkanie. Co więcej, urzędnicy potwierdzili, że w lokalu cały czas są osobiste rzeczy kobiety.
Argumenty te okazały się jednak niewystarczające dla Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie, do którego odwołał się mąż pani Lucyny. Pracownicy wojewody uznali, że nie ma przeszkód, by z mieszkania wymeldowano żonę, bo, ich zdaniem, dobrowolnie opuściła lokal. Jako dowód podali w decyzji "brak zamiaru powrotu i informacji o ewentualnych rozmowach na temat ponownego wspólnego zamieszkania". - Jak mogłam wrócić, skoro mąż mnie konsekwentnie nie wpuszczał. Próbowałam kilka razy wejść, ale bez skutku. Raz nie pomogła nawet asysta policji - opowiada kobieta.
Wymeldowano również dzieci pani Lucyny
Po pani Lucynie na wniosek męża z mieszkania wymeldowano też dzieci. Nie pomogło nawet zainteresowanie sprawą Rzecznika Praw Dziecka.
Kilka dni po decyzji wojewódzkich urzędników policja wezwała kobietę...w sprawie pobytu u matki bez stałego zameldowania. Do sądu trafił wniosek o ukaranie jej za brak meldunku. Sędzia okazał się wyrozumiały: warunkowo umorzył postępowanie.
Zdesperowana kobieta zaskarżyła decyzję wojewody do sądu administracyjnego. Na ostateczny wyrok musiała czekać aż pięć lat. Wreszcie w maju tego roku Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził, że zgoda na wymeldowanie była bezprawna i nie może być wykonana. Wydawałoby się, że sprawa wreszcie znajdzie swój szczęśliwy finał. Nic z tego. Urząd wojewódzki po wyroku NSA nakazał bowiem przeprowadzenie... ponownego postępowania w sprawie wymeldowania i sprawdzenie "czy jej centrum życiowe znajduje się w dalszym ciągu poza przedmiotowym lokalem".
- Dla mnie to jest szokujące. Zamiast przeprosin i przywrócenia nam zameldowania otrzymałam... wezwanie do złożenia kolejnych wyjaśnień! - zżyma się kobieta.
- Wojewoda uznał, iż sprawa wymaga ponownego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego z uwagi na czas, jaki upłynął od daty wydania decyzji przez organ pierwszej instancji - tłumaczy Andrzej Knapik, rzecznik wojewody małopolskiego.
Sęk w tym, że w międzyczasie mąż pani Lucyny, mając zgodę na wymeldowanie żony i dzieci, sprzedał mieszkanie. Niedawno ponownie zmieniło ono właściciela. - Chcę tam wrócić, bo przynajmniej dzieciom należy się stały kąt. Tylko jak tam wejdę, przecież nowi lokatorzy mnie nie wpuszczą - mówi rozżalona kobieta.
« Odpowiedź #65 dnia: Październik 16, 2007, 12:13:13 am »
Bez stałego miejsca pobytu można trafić do aresztu
Dla osób, które nie mają w Polsce stałego miejsca pobytu, nawet drobne przestępstwo może skończyć się tymczasowym aresztem. Pozwala na to nasze prawo odstające od unijnych realiów
Polak złapany na sprzedaży kilku tabletek amfetaminy, stale mieszkający w Niemczech, miał trafić do aresztu. Głównym powodem nie było jednak posiadanie niewielkiej ilości narkotyku, ale brak stałego miejsca pobytu. I choć sąd nie zastosował aresztu, to mógł tak postąpić.W myśl obowiązującej procedury karnej jest to bowiem jedna z przesłanek, dla których sąd może zastosować najdotkliwszy ze środków zapobiegawczych.
W rękach sądu
Zgodnie z art. 258 procedury karnej tymczasowe aresztowanie może nastąpić, jeżeli zachodzi uzasadniona obawa ucieczki lub ukrywania się oskarżonego, zwłaszcza wtedy, gdy nie można ustalić jego tożsamości albo nie ma on w kraju stałego miejsca pobytu. – Przepis ten służy temu, by w toku postępowania przygotowawczego i sądowego oskarżony był dostępny dla wymiaru sprawiedliwości – mówi „Rz” adwokat Jacek Kondracki.
Jak ma się ten przepis do likwidowanych granic między unijnymi państwami i swobodnego przepływu osób? – Istotnie, należałoby go dostosować do unijnego prawa i przyjąć, że chodzi o stałe miejsce pobytu na terenie Unii Europejskiej – mówi adwokat.
Takiej możliwości nie wyklucza Beata Kempa, wiceminister sprawiedliwości. Choć twierdzi, że obowiązujący artykuł nie jest sztywny i brak stałego miejsca pobytu w kraju jest tylko jedną z przesłanek, dla których można stosować areszt. W grę wchodzi także zachowanie samego podejrzanego czy oskarżonego oraz etap, na jakim znajduje się sprawa – przypomina wiceminister.
Problem nie tylko z aresztem
Obawa, że delikwent ukryje się lub ucieknie, a także brak stałego miejsca pobytu w kraju, stanowi podstawę do stosowania wszelkich środków zapobiegawczych, np. dozoru policyjnego, poręczenia majątkowego czy społecznego, zakazu opuszczania kraju. W zależności od stopnia nasilenia obawy ucieczki czy ukrywania się prokurator lub sąd winni zastosować adekwatny środek zapobiegawczy, tj. taki, który stanowi najmniejszą uciążliwość dla podejrzanego (oskarżonego), a z drugiej strony zapewnia prawidłowy tok postępowania.
Tymczasowe aresztowanie, jako najsilniej ingerujące w prawa obywatela, powinno być stosowane w wyjątkowych sytuacjach, kiedy inne środki okażą się niewystarczające. – Praktyka organów ścigania jest jednak odmienna – twierdzą adwokaci. – Jeśli areszt zastosowano z uwagi na brak w kraju stałego miejsca pobytu, to sąd powinien zwolnić oskarżonego natychmiast po jego przesłuchaniu przed sądem. I przypominają, że zgodnie z innym artykułem procedury karnej (art. 138) strona postępowania karnego (w tym oskarżony), przebywająca za granicą, ma obowiązek wskazać adresata do doręczeń w kraju.
Niemający miejsca stałego pobytu w kraju, złapani na wykroczeniu np. drogowym, nie muszą się martwić, że zostaną zatrzymani.
– W razie odmowy przyjęcia mandatu najczęściej zatrzymujemy paszport, a kierowca trafia w trybie przyspieszonym przed oblicze sądu grodzkiego – mówi Marcin Szyndler z Komendy Głównej Policji.
Rzecznik praw obywatelskich od dawna twierdzi, że w Polsce zbyt często stosuje się tymczasowe aresztowanie. Nie ukrywa też, że jest zaniepokojony takim stanem rzeczy. W dodatku z jednej strony mówi się o swobodnym przepływie ludzi i o Europie bez granic, a z drugiej obcokrajowców aresztuje w sytuacjach, które dla obywatela polskiego (mającego stałe miejsce pobytu w kraju) nie zakończyłyby się aresztem.
Jerzy Krotoski, adwokat
Trudno powiedzieć, że regulacja kodeksowa jest archaiczna i nie przystaje do realiów. Należy raczej oczekiwać od sądów, że będą stosować prawo z uwzględnieniem zmieniającej się rzeczywistości, że nie w każdym wypadku brak miejsca stałego pobytu w kraju będą traktować jak chęć ukrycia się lub ucieczki oskarżonego. Co do zasady środki zapobiegawcze można stosować aż do wdrożenia wykonania kary, przy czym po wydaniu wyroku areszt zasądza się wyłącznie wówczas, gdy wobec oskarżonego orzeczono karę pozbawienia wolności. Zgodnie z procedurą należy odstąpić od stosowania środka zapobiegawczego lub go zmienić, jeśli ustaną jego przyczyny, bądź wystąpią takie, które uzasadnią jego uchylenie czy zmianę.
« Odpowiedź #66 dnia: Październik 19, 2007, 10:49:58 am »
Na nowy paszport poczekamy kilka dni
- Tomasz Pietryga 19-10-2007
Paszport będzie można wyrobić w ciągu pięciu dni.
Wnioskodawca zapłaci jednak za to trzy razy więcej niż w normalnej procedurze. To jedna z najważniejszych zmian, którą zamierza wprowadzić MSWiA, przygotowując nowelizację prawa paszportowego. – W ten sposób chcemy zlikwidować uznaniowość urzędników. Obecnie to od ich decyzji zależy, czy w wyjątkowych sytuacjach można przyspieszyć wydanie tego dokumentu – mówi Małgorzata Piotrak, dyrektor Departamentu Spraw Obywatelskich MSWiA.
W efekcie obywatel nie będzie już zdany na łaskę urzędnika. Otrzyma paszport szybciej (w ciągu pięciu dni). Ale będzie musiał za to zapłacić trzy razy więcej niż w normalnej procedurze, tj. 420 zł.
– Proponowana zmiana w żaden sposób nie będzie zakłócać wydawania paszportów w zwyczajnym trybie, który maksymalnie wynosi 30 dni – zastrzega dyrektor Piotrak. – Czas oczekiwania pozostanie ten sam.
Ekspres uratuje wakacje
MSWiA podkreśla, że zmiana ta wychodzi naprzeciw oczekiwaniom obywateli. W okresie wzmożonych wyjazdów zagranicznych pozwoli uniknąć stresujących sytuacji tym, którzy dopiero po zaplanowaniu wakacji i wykupieniu wycieczki zagranicznej zorientowali się, że ich paszport stracił ważność.
Wyższe będą również opłaty za wydanie nowego paszportu w przypadku zgubienia lub zniszczenia dotychczasowego. Jeżeli nastąpi to z winy wnioskodawcy, będzie musiał on zapłacić za nowy dokument dwa razy więcej.
Po odbiór bez malucha
Ułatwienia w wyrabianiu dokumentów paszportowych będą dotyczyć także dzieci. – Jeżeli wydajemy paszport małoletniemu, jego obecność będzie niezbędna tylko przy składaniu wniosku: musimy bowiem potwierdzić jego tożsamość. Ale przy odbiorze dokumentu – w przeciwieństwie do obowiązującej ustawy – zrezygnowaliśmy z konieczności obecności małoletniego.
Bywa to kłopotliwe dla rodziców, a w praktyce do niczego nie jest potrzebne – dodaje dyrektor Piotrak.
Wniosek dla małoletniego będzie mógł złożyć tylko jeden rodzic, ale pod warunkiem że zgoda drugiego zostanie udokumentowana np. przez notariusza. MSWiA rezygnuje jednocześnie z wydawania paszportów biometrycznych dzieciom do piątego roku życia.
Z Alaski do Los Angeles
Ułatwienia będą też dotyczyć wyrabiania paszportów tymczasowych przez przebywających za granicą. W uzasadnionych przypadkach, gdy w danym państwie nie ma polskiego urzędu konsularnego lub dotarcie do niego jest bardzo utrudnione, konsul – na wniosek osoby ubiegającej się o wydanie dokumentu – będzie mógł odstąpić od wymogu osobistego złożenia wniosku i osobistego odbioru paszportu. – Przepis taki chcemy wprowadzić na wyraźne życzenie MSZ. Konsulowie w swojej pracy spotykają się bowiem z różnymi sytuacjami. Zdarza się, że osoba, która chce uzyskać paszport, musi pokonać tysiące kilometrów. Tak jest np. w Stanach Zjednoczonych: konsulat RP w Los Angeles obejmuje swoim zasięgiem również Alaskę, natomiast konsulat w Paryżu – Gujanę Francuską – mówi Małgorzata Piotrak. I dodaje, że dzięki nowym przepisom konsul wyda paszport na odległość, jeżeli wnioskodawca uwiarygodni swoją tożsamość.
Nowe nazwisko, nowy paszport
Nowelizacja prawa paszportowego przewiduje też obostrzenia. Zmiana danych osobowych zapisanych w paszporcie (np. nowe nazwisko kobiety wstępującej w związek małżeński, sprostowanie aktu urodzenia itd.) będzie automatycznie oznaczała utratę ważności tego dokumentu. Projekt ustawy i rozporządzeń wykonawczych trafił właśnie do uzgodnień międzyresortowych.
Ile kosztuje, ile będzie kosztowało
Według obecnych zasad:
- wydanie paszportu – 140 zł,
- wydanie drugiego paszportu tej samej osobie znajdującej się w wyjątkowych okolicznościach – 280 zł,
- wydanie paszportu osobom małoletnim – 60 zł,
- wydanie paszportu tymczasowego – 45 zł.
Według planowanych zasad:
- wydanie paszportu w ciągu 5 dni – 420 zł,
- wydanie nowego paszportu (po zgubieniu dotychczasowego) – 280 zł,
- w normalnym trybie (30 dni) – 140 zł.
Należy pamiętać, że ustawa przewiduje wiele ulg i zwolnień od uiszczania opłaty.
« Odpowiedź #67 dnia: Listopad 02, 2007, 04:27:55 pm »
Wszystko o paszportach
Gaga pomóż znaleźć post jak pewna matka z Daru musiała wpisać dziecku zespół Downa w rybryce "znaki szczególne" przy składaniu wniosku o paszport.
Dziś mnie to spotkało :roll: :roll: :roll:
Monia chartakterystycznie lubi przechylać główkę w 1 stronę, tak też zrobiła u fotografa-zdjęcie zakwestionowali nam przy składaniu wniosku o paszport.
Wytłumaczyłam, że ona jest dzieckiem niep. i to jej grymas bezwarunkowy.
Pani kazała mi wpisac zD w rubryce "znaki szczególne" , że mimo ochrony danych osobowych ten wpis uwzględni minimalnie inne ustawienie lewej strony twarzy na zdjęciu.
Puściłam wiązankę :evil: ale tata Moniki dla świętego spokoju wpisał tak jak życzyła sobie pani z okienka.
Tego wpisu nie będzie w paszporcie jedynie w aktach złożonych wraz z wnioskiem.
Myślałam, że tego tematu nie odpuszczę i wybiorę się do naczelnika, tymczasem zagłębiłam się w Prawo o tym- nie mam racji jednak: :oops:
INFORMACJA O PASZPORTACH BIOMETRYCZNYCH z Krakowa
UWAGA: NOWE ZDJĘCIA PASZPORTOWE -prawo w pdf
tu mam możliwość elektronicznego sprawdzenia wykonania paszportu
oczy powinny znajdować się na wysokości 20-30 mm od dolnej krawędzi zdjęcia; w przypadku dzieci (do 11 roku życia) dolna granica może zostać przesunięta do 15 mm
twarz musi znajdować się w osi pionowej zdjęcia a Monia przechyla główkę
wygląd twarzy naturalny z zamkniętymi ustami
oczy skierowane w obiektyw, otwarte, dobrze widoczne (bardzo ważne dla osób noszących okulary)
należy unikać efektu "czerwonych oczu", refleksów świetlnych
tło białe lub inne jasne jednorodne pozbawione cieni i elementów ozdobnych; niedopuszczalna jest obecność innych osób lub przedmiotów w tle
dopuszczalne są zdjęcia w biżuterii, ale poza owalem twarzy; kolczyki i klipsy nie mogą zniekształcać wizerunku
nakrycie głowy dopuszczalne tylko z powodów religijnych
http://pejzaze.onet.pl/filmy/216,1423210,1,odtwarzaj.html
specjalne zdjęcia nienaturalne tylko do wykorzystania w biurach paszportowych
Jeśli dziecko w okresie szkolnym ma ważną legitymację szkolną należy mu się ulga i za paszport płaci 30zł, w innym przypadku 60zł.
Gdyby miała lat 13- wyrobiłabym jej "nowoczesny": dowód osobisty i nie nie byłoby tematu paszportu.
Skoro zD jest znakiem szczególnym - to czym są tatuaże?
czy są nowsze przepisy prawne o paszportach?
W razie ubiegania się o paszport wymagana jest zgoda obojga rodziców lub opiekunów prawnych. Jeżeli ich stanowiska nie są zgodne lub w razie niemożności uzyskania zgody zastępuje ją orzeczenie sądu opiekuńczego.
http://forum.darzycia.pl/vp92467.htm#92467
Ustawa z 13 lipca 2006 r. o dokumentach paszportowych (Dz.U. nr 143, poz 1027?
od 28 sierpnia 2006r
> rozporządzenie Rady Ministrów z 25 sierpnia 2006 r. w sprawie opłat za wydanie dokumentu paszportowego oraz ich zwrotu (DzU nr 153, poz. 1091)
http://www.abc.com.pl/serwis/du/2006/1091.htm
http://www.abc.com.pl/serwis/pdf/d06a91.pdf
Wchodzi w życie ustawa z dnia 13 lipca 2006 r. o dokumentach paszportowych (Dz. U. Nr 143, poz. 1027).
http://www.abc.com.pl/serwis/du/2006/1027.htm
Dziennik Ustaw z 2006 r. > Nr 143 > poz. 1027
USTAWA z dnia 13 lipca 2006 r. o dokumentach paszportowych (Dz. U. z dnia 10 sierpnia 2006 r.)
Od 27 lipca 2006 roku obowiązuje nowy wzór zdjęć paszportowych, dostosowanych do wprowadzanych 28 sierpnia paszportów biometrycznych. Paszporty biometryczne, stanowiące elektroniczny zapis wizerunku, będą zaopatrzone w mikroprocesor z danymi personalnymi osoby oraz jej zdjęciem.
http://abc.onet.pl/1883,1395123,,paszport_koszty_wydania_i_zasady_biometrii,kontent.html
Paszport - koszty wydania i zasady biometrii
http://abc.onet.pl/1883,1061553,,paszport,kontent.html
« Odpowiedź #68 dnia: Listopad 02, 2007, 06:15:03 pm »
Prosze,mówisz i masz Soniu
http://forum.darzycia.pl/topic,5202.htm
I chyba razem to scalę.
Jak to dobrze,że ktoś przeciera szlaki. :ok:
Soniu,czy przepisy się zmieniły?
Zródło przypadkowe
Dowód tymczasowy wydany na wniosek rodziców lub opiekunów osoby, która nie ukończyła 13 roku życia
1. Wypełniony wniosek o wydanie dowodu,
2. Dwa aktualne zdjęcia na cienkim papierze (lewy półprofil, lewe ucho odkryte),
4. Zameldowanie na pobyt stały na terenie gminy Rypin.
30,00 zł – wpłata w kasie Urzędu za dowód osobisty,
(Dz. Nr 105 z dnia 30.11.2000r., poz. 1110)
Urząd Gminy Rypin, Ewidencja ludności i dowody osobiste, pokój nr 9, parter,
Składanie wniosku o wydanie dowodu osobistego i jego odbiór dokonuje się osobiście w obecności opiekuna ustawowego lub prawnego.
Termin ważności dowodu osobistego 5 lat.
(Dz. U. z 2001 r. Nr 84 poz. 960) - znowelizowany art. 34 w/w ustawy
Byłam teraz( z trzy tygodnie temu )wyrabiać dowód osobisty i poinformowała mnie pani,że bez problemu możemy wyrobić dowód tymczasowy.
13 lat skończy za parę miesięcy,ale jest w planach szkolnych wyjazd i potrzebny jest albo dowód,albo paszport.
Musze tą podstawę prawną poczytać.
« Odpowiedź #69 dnia: Listopad 02, 2007, 06:31:38 pm »
Pamięć dobra, tylko oczy nie te -wielkkie dzięki Gagunia.
oj pasowałoby wyłuskać temat paszportów do zupełnie oddzielnego wątku, zostawiając dowód osobisty oddzielnie.
Po zapoznaniu się szczegółowym z obecnym prawem paszportów- NIE dziwię się już, że wymagają wpisu o schorzeniu dzieci.
Tu nie chodzi o samo schorzenie a o wyjaśnienie/wytłumaczenie/usprawiedliwienie niedociągnieć w zdjęciach niezbędnych do tego typu paszportów.
« Odpowiedź #70 dnia: Listopad 03, 2007, 12:13:00 am »
Instrukcja wykonywania zdjęć spełniających kryteria w zakresie biometrycznego wizerunku twarzy:
* szerokość 35 mm, wysokość 45 mm
* obraz musi pokazywać całą głowę i górną część szyi, prawa i lewa strona twarzy musi być dobrze widoczna, wysokość głowy musi zajmować 70-80% zdjęcia tj. 31-36 mm
przy dużej objętościowo ilości włosów należy zwrócić uwagę, aby głowa była w pełni odwzorowana, przy założeniu, że wymiar twarzy nie będzie pomniejszony (część fryzury może znaleźć się poza kadrem), wysokość twarzy nie może być mniejsza niż 31mm
* oczy powinny znajdować się na wysokości 20-30 mm od dolnej krawędzi zdjęcia; w przypadku dzieci (do 11 roku życia) dolna granica może zostać przesunięta do 15 mm
* twarz musi znajdować się w osi pionowej zdjęcia
* wygląd twarzy naturalny z zamkniętymi ustami
* oczy skierowane w obiektyw, otwarte, dobrze widoczne (bardzo ważne dla osób noszących okulary)
* należy unikać efektu "czerwonych oczu", refleksów świetlnych
* tło białe lub inne jasne jednorodne pozbawione cieni i elementów ozdobnych; niedopuszczalna jest obecność innych osób lub przedmiotów w tle
* dopuszczalne są zdjęcia w biżuterii, ale poza owalem twarzy; kolczyki i klipsy nie mogą zniekształcać wizerunku
* nakrycie głowy dopuszczalne tylko z powodów religijnych
my zdjęłyśmy jej okularki a fotograf założył jej same oprawki bez szkieł aby uniknąć refleksu szkieł na zdjęciu, ale główki jej na siłę nie wyprostuję, bo krzywi jeszcze bardziej.
« Odpowiedź #71 dnia: Listopad 06, 2007, 03:56:40 pm »
5 tys. zł grzywny za brak nowego dowodu
"Życie Warszawy": Ponad 172 tysiące warszawiaków, którzy nie wymienili jeszcze dowodów osobistych, może narazić się na wysokie kary. Urzędnicy przypomnieli sobie bowiem o dawno zapomnianym przepisie.
Jeszcze przez 55 dni można składać wnioski o wymianę dowodu osobistego na nowy. Ci, którzy tego nie zrobią, mogą mieć kłopoty, bo według wspomnianego przepisu, brak dowodu jest wykroczeniem, za które najbardziej oporni mogą zostać ukarani grzywną do 5 tys. złotych lub miesiącem więzienia - ostrzega gazeta.
A tych opornych jest wciąż bardzo dużo. "Mimo, że stworzyliśmy bardzo wiele udogodnień, wymiana dowodów osobistych idzie opornie. Po nowe dokumenty przychodzą dwie osoby dziennie" - skarży się "Życiu Warszawy" Bernadetta Włoch-Nagórny - rzecznik Białołęki. Podobnie jest w innych dzielnicach stolicy.
O losie tych, którzy nie zdążą z wymianą do końca marca, może zdecydować resort spraw wewnętrznych. Samorządowcy nie ukrywają, że chcieliby, aby to właśnie od ministerstwa przyszły dyrektywy, co robić z opornymi - pisze "ŻW".
« Odpowiedź #72 dnia: Grudzień 04, 2007, 08:53:11 am »
EWIDENCJA LUDNOŚCI | Wymiana dowodów tożsamości.
Za brak nowego dowodu grozi grzywna od 20 zł do 5 tys. zł
Książeczkowy dowód jest ważny do końca marca 2008 r., ale wniosek o jego wymianę należy złożyć do końca grudnia tego roku.
Sejm wydłużył termin ważności starych dowodów osobistych do końca marca 2008 r. Jednak należy pamiętać, że termin złożenia wniosku o wymianę książeczkowych dowodów tożsamości na plastikowe pozostał taki sam i minie już 31 grudnia.
Uciążliwe konsekwencje
Większość osób, które jeszcze nie dokonały wymiany dowodów, jest po prostu nieświadoma konsekwencji prawnych braku ważnego dowodu. Przyczyną ich zaniechania nie powinna być też wysokość opłaty za wymianę (30 zł plus koszt zdjęć).
Załatwienie najprostszej sprawy w urzędzie bez ważnego dowodu będzie niemożliwe bądź bardzo utrudnione. Na liście najprostszych czynności, których nie da się wykonać bez dowodu osobistego, jest ponad 40 pozycji - informują przedstawiciele resortu spraw wewnętrznych i administracji.
Książeczkowe dowody po 31 marca 2008 r. nie będą respektowane przez żaden podmiot, jeśli w kontaktach z nim wymagany jest dowód tożsamości. Potwierdzają to także urzędnicy i bankowcy.
- Zgodnie z prawem nie będziemy honorować starych dowodów. Klient będzie mógł jednak wykazać swoją tożsamość innym dokumentem ze zdjęciem. Nie każdy jednak posiada paszport czy prawo jazdy - mówi Michał Dziewulski z Poczty Polskiej.
- Rozpoczynamy akcję skierowaną do klientów. Chcemy przypomnieć im, że powinni wymienić dowody, bo tak stanowią przepisy. Klienci mogą jednak u nas legitymować się także paszportami - informuje Piotr Gajdziński, rzecznik Banku Zachodniego WBK.
Policja będzie karać
Zgodnie z ustawą z 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych obywatel polski zamieszkały w Polsce jest obowiązany posiadać dowód osobisty od ukończenia 18 roku życia. Za uchylanie się od posiadania lub wymiany dowodu podlega się karze ograniczenia wolności do jednego miesiąca albo grzywnie (art. 55) w wysokości od 20 zł do 5 tys. zł.
- Na podstawie tego przepisu będziemy kierować wnioski o ukaranie za brak dowodu osobistego. Oczywiście nie ma obowiązku jego posiadania w trakcie kontroli, ale jesteśmy w stanie zweryfikować w bazie danych, czy nowy dowód został wystawiony - informuje komisarz Marcin Szyndler z Komendy Głównej Policji.
MSWiA wyjaśnia, że osoby, które złożą wniosek przed 31 grudnia 2007 r., nie będą traktowane jak sprawcy wykroczenia braku ważnego dowodu.
Małgorzata Kryszkiewicz, GP
« Odpowiedź #73 dnia: Grudzień 04, 2007, 11:24:33 am »
Teraz robiliśmy zdjęcia Jędrkowi do paszportu i jest bez okularów, a głowę ma nieco podniesioną do góry, ale nikt nic nie mówił "bo jest niepełnosprawny"! w znakach szczególnych też nic nie napisałam, a ma blizny na buzi.
Za paszport dla Jędrka zapłaciłam 15 złotych! (tyle samo co za 4x zdjęcia)
« Odpowiedź #74 dnia: Grudzień 14, 2007, 11:35:03 am »
Wszyscy obywatele naszego kraju, którzy jeszcze nie wymienili starych dowodów osobistych na nowe, mają na to już niewiele czasu. Zasadniczo sprawa wydaje się łatwa - idziemy do wyznaczonego w danej gminie urzędu, wypełniamy formularz, płacimy 30 zł, dajemy dwa zdjęcia i gotowe. Niestety, nie dla każdego jest to takie proste....więcej: Dowodzik proszę... do wymiany
« Odpowiedź #75 dnia: Grudzień 29, 2007, 12:06:16 am »
Gdy sie czeka na ostnia chwilę z wymianą dowodu osobistego.... to taki jest efekt tego.
http://www.tvn24.pl/-1,1533502,wiadomosc.html
« Odpowiedź #76 dnia: Styczeń 02, 2008, 11:11:54 pm »
W kwietniu nie założą konta?
Do końca marca w polskich bankach można - w większości przypadków - posługiwać się starym dowodem osobistym. Od 1 kwietnia br. będzie można użyć paszportu, ale już nie do wszystkiego - np. nie da się wziąć kredytu i założyć konta.
Stare dowody "książeczkowe" ważne są na terenie Polski do końca marca br.
- W PKO BP stare dowody uznawane są do końca marca - powiedział rzecznik prasowy PKO BP Tomasz Fill. - Kłopoty mogą zacząć się po 31 marca - dodał
Uzyskanie kredytu hipotecznego bez dowodu jest niemożliwe. Sam paszport nie wystarczy do zaciągnięcia zobowiązań. Po 31 marca paszportu będzie można użyć do załatwienia drobnych spraw, takich jak wypłata czy dokonanie przelewu, chyba że umowa z klientem stanowi inaczej - wyjaśnił Fill.
Podobna sytuacja jest w DnB NORD Polska. - Do końca marca wystarczy stary dowód - powiedział rzecznik prasowy DnB NORD Polska Łukasz Piasta. Przypomniał, że brak nowego dowodu nie jest problemem w bankowości elektronicznej.
- Po 31 marca, żeby wziąć kredyt czy założyć konto, paszport nie wystarczy. Będzie można wykonać przelew, gdy jest się klientem banku, bo choć w paszporcie nie ma PESELu, to jednak jest zdjęcie - powiedział Piasta.
Biuro prasowe Pekao SA poinformowało, że do końca marca br. bank akceptuje stare dowody osobiste na dotychczasowych zasadach.
- Od klientów, którzy posiadają nowy dowód osobisty, bank nie wymaga dodatkowego dokumentu ze zdjęciem, w przypadku osób które posiadają stary dowód osobisty bank wymaga okazania Identyfikacyjnej Karty Magnetycznej - IKM (w przypadku klientów banku), bądź okazania drugiego dokumentu ze zdjęciem (nowi klienci banku) - wyjaśniło biuro prasowe.
Bank wprowadził te procedury w momencie wprowadzenia nowych dowodów. - Tak więc do 31 marca br. klienci mogą dokonać przelewu w okienku, założyć konto lub zaciągnąć kredyt zarówno na nowy, jak i stary dowód. Po 31 marca 2008 r. bank będzie akceptować tylko nowe dowody osobiste - podał Pekao SA.
Problemy z powodu braku nowego dowodu mogą już teraz mieć zainteresowani usługami ING Banku Śląskiego. - Nasi stali klienci, którzy mają już jakiś produkt banku, będą mogli zaciągnąć kredyt w ramach odstępstwa - o ile mają inny dokument tożsamości i zaświadczenie, że oczekują na nowy dowód - powiedziała Ewa Szerszeń z biura prasowego ING Banku Śląskiego.
- Natomiast jeśli chodzi o klientów, którzy dopiero chcą nawiązać relacje z bankiem - standardowo wymaganym dokumentem jest dowód. Czekamy jeszcze na decyzje, ale nie ma gwarancji, czy taki klient nie będzie miał kłopotów z założeniem konta czy nawet lokaty - dodała Szerszeń.
Plastikowe dowody tożsamości zaczęły w Polsce zastępować dowody książeczkowe od 2001 roku. We wrześniu ub.r. Sejm przyjął ustawę o czasowym posługiwaniu się dowodami osobistymi wydanymi przed styczniem 2001 r. Zgodnie z nią, stare dowody nie tracą ważności do końca pierwszego kwartału br., ale nie można na ich podstawie m.in. przekraczać granicy z innymi krajami UE, ani też z państwami Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Poniedziałek był ostatnim dniem na złożenie wniosku o wymianę książeczkowego dowodu osobistego na nowy z gwarancją, że dokument otrzyma się do 31 marca 2008 r.
Starych dowodów osobistych na nowe nie wymieniło jeszcze ok. 1 mln 840 tys. Polaków - wynika z danych MSWiA zebranych do 28 grudnia minionego roku. Rzeczniczka resortu Wioletta Paprocka powiedziała, że wśród tych osób jest ok. 1,2 mln Polaków, którzy przebywają za granicą i nie potrzebują dowodów osobistych.
http://finanse.interia.pl/wiadomosc-dnia/news/zagrozonych-2-mln-polakow,1035178
« Odpowiedź #77 dnia: Styczeń 04, 2008, 11:16:23 am »
Nowe dowody osobiste za rok będą przestarzałe
"Dziennik Polski": Polacy jeszcze nie zakończyli wymiany starych dowodów osobistych na plastikowe karty, ale już powinni myśleć o nowych dokumentach. W styczniu przyszłego roku pojawią się dowody biometryczne. Także one pół roku później będą zmienione - na bardziej nowoczesne.
Wprawdzie stare dowody nadal można wymieniać na nowe, ale formalnie proces wymiany najważniejszego dokumentu tożsamości zakończył się 31 grudnia 2007 r. Za rok osoby starające się o dowód osobisty (kończące 18 lat i zmieniające dowód z powodu zmiany adresu zamieszkania) nie otrzymają już plastikowej karty, takiej jak obecnie, tylko dokument z chipem (mikroprocesorem), a więc biometryczny dowód osobisty.
Dzisiejszy dowód osobisty zawiera podstawowe dane osobowe jego właściciela, w tym datę i miejsce urodzenia, adres zamieszkania oraz numer PESEL. W dowodach biometrycznych te informacje będą zakodowane w chipach, gdzie znajdzie się też cyfrowy zapis kształtu twarzy, a później także odcisków palców. W dowodach biometrycznych znajdą się takie same dane, jakie umieszcza się w paszportach biometrycznych. Paszporty na razie zawierają tylko cyfrowy zapis kształtu twarzy oraz dane personalne. Od 29 czerwca 2009 r. w chipach nowych paszportów będą zapisane także odciski palców. W tym samym czasie znajdą się one w nowych dowodach biometrycznych. Wymiana nowych paszportów i dowodów na jeszcze nowsze nie będzie obowiązkowa.
W połowie 2009 r. Polacy będą zatem mieć trzy rodzaje dowodów osobistych - zwykłą kartę plastikową, dowód biometryczny bez odcisków palców i taki sam dowód, ale z odciskami. Będą też aż cztery rodzaje paszportów: wydane przed 2001 r., wydawane w latach 2001-2006, wydawane od sierpnia 2006 r. paszporty biometryczne z cyfrowym zapisem twarzy oraz paszporty z odciskami palców, które mają się pojawić 29 czerwca 2009 r.
« Odpowiedź #78 dnia: Styczeń 15, 2008, 08:58:19 am »
Paszporty poczekają na odciski palców
Agata Łukaszewicz 14-01-2008,
Osoby odbierające dokument paszportowy za granicą będą musiały poczekać na możliwość sprawdzenia, czy dane biometryczne (w postaci wizerunku twarzy) zamieszczone w tym dokumencie są zgodne ze stanem faktycznym.
Wprowadzanie coraz to nowych identyfikatorów biometrycznych służyć ma skuteczniejszemu zabezpieczeniu dokumentów paszportowych. Za techniką zabezpieczeń bowiem bardzo szybko nadążają fałszerze.
Rząd chce, aby przepis dający wspomnianą możliwość wszedł w życie dopiero 29 czerwca 2009 r. Przygotował więc stosowny projekt nowelizacji ustawy o dokumentach paszportowych. Zmiana ma wejść w życie tuż po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw. Projekt trafił właśnie do Sejmu. Powód? Czas goni. Dzisiejsza ustawa stanowi, że będzie to możliwe już od 28 lutego 2008 r.
W związku z tym przesunięty ma być termin zainstalowania w 138 placówkach konsularnych sprzętu oraz oprogramowania pozwalającego sprawdzać prawdziwość zamieszczonych w paszportach danych biometrycznych do czasu wprowadzenia drugiego identyfikatora biometrycznego w postaci odcisków palców.
Argumentem rządu jest oszczędność. Taka zmiana pozwoli uniknąć dwukrotnego instalowania w placówkach konsularnych sprzętu i oprogramowania niezbędnego do sprawdzania za pomocą czytników elektronicznych zamieszczonych w dokumentach paszportowych danych biometrycznych. Raz – dla wizerunku twarzy, drugi raz – dla odcisków palców. Unijne prawo, a konkretnie rozporządzenie Rady (WE) nr 2252/2004 z 13 grudnia 2004 r. nakazuje bowiem do 29 czerwca 2009 r. wprowadzić do paszportów drugi rodzaj identyfikatora biometrycznego w postaci odcisków palców.
Jak twierdzą autorzy projektu, Ministerstwo Spraw Zagranicznych jeszcze w tym roku planuje uruchomienie systemu paszportowego, zakup i zainstalowanie urządzeń biometrycznych oraz zakup i zainstalowanie sprzętu komputerowego wraz z urządzeniami peryferyjnymi.
http://www.rp.pl/artykul/83781.html
« Odpowiedź #79 dnia: Styczeń 19, 2008, 09:39:06 am »
To precedensowa sprawa :ok:
Polak myśli!!!!!!
Czy wyprodukowanie plastikowego dokumentu kosztuje aż 30 zł? - będzie musiał się zastanowić sąd. Taką opłatę uiszcza każdy, kto ma obowiązek wymienić dowód
Państwo polskie łamie konstytucję, pobierając za wymianę dokumentu opłatę, którą na obywatelu wymusiło - uważa mieszkaniec Radomia i składa skargę do sądu administracyjnego.
- To precedensowa sprawa. Jeśli nie w kraju, to na pewno w okręgu warszawskim takiej skargi jeszcze nie było - informuje sędzia Wojciech Mazur, przewodniczący VIII zamiejscowego wydziału Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
To właśnie do radomskiego wydziału wpłynęła skarga radomianina, który zarzucił, że pobieranie opłaty za wydanie nowego dowodu osobistego łamie artykuł 2. Konstytucji RP mówiący o tym, iż "Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej" oraz artykuł 32. stwierdzający, że "wszyscy są wobec prawa równi, wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne i nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny".
- Według autora skargi państwo nie powinno pobierać opłaty za wymianę dowodu, którą na obywatelach wymusiło. Skarżący uzasadnia, że po jego stronie nie powstały żadne przesłanki, jak na przykład zmiana adresu zamieszkania czy zmiana nazwiska, które wymagałyby wymiany starego dokumentu na nowy. A skoro to państwo zmusza obywateli, aby wymienili dowód, to państwo, zdaniem autora pozwu, powinno ponosić tego koszty, a nie obciążać obywateli - relacjonuje sędzia Mazur.
Radomianin zwrócił się najpierw o zwrot 30-złotowej opłaty do organu wydającego dokument, czyli prezydenta miasta, ale ten odmówił. Kolejnym krokiem było więc zaskarżenie decyzji prezydenta do wojewody. Wojewoda mazowiecki decyzję prezydenta utrzymał w mocy, więc radomianin zaskarżył ją do sądu administracyjnego. Jak wyjaśniał podczas pierwszej rozprawy, opłata za wymianę dowodów to nic innego jak ukryty podatek. Według niego państwo ingeruje w wolność obywateli, zmuszając do wymiany dowodów osobistych na nowe i naruszając zasadę równości, bo stare dowody wymieniać muszą i za to płacić jedynie osoby urodzone przed 1982 rokiem (urodzeni po tej dacie już dysponują nowym, plastikowym wzorem dowodu).
Termin kolejnej rozprawy wyznaczono na 29 stycznia. Do tego czasu sąd będzie się też musiał zastanowić nad zarzutem dotyczącym ekwiwalentności opłaty za wydanie nowego dowodu osobistego. Według skarżącego kwota 30 złotych jest wyższa niż koszt wyprodukowania plastikowego dokumentu. A jak wynika z orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego ze stycznia 2006 r., opłata musi odpowiadać rzeczywistym kosztom produkcji. Orzeczenie dotyczyło opłat za wydanie karty pojazdu. Właściciele samochodów sprowadzanych z zagranicy i po raz pierwszy rejestrowanych w kraju za dokument musieli płacić 500 złotych, pozostali 75 złotych. Trybunał uznał, że 500-złotowa opłata nie ma nic wspólnego z rzeczywistymi kosztami produkcji i wypisania karty pojazdu. Po orzeczeniu opłatę ustalono w jednakowej wysokości - 75 złotych dla wszystkich.
« Odpowiedź #80 dnia: Styczeń 21, 2008, 11:11:08 am »
Zamieszanie z NIP-em - interwencja
Chcesz zgłosić nowy dowód w urzędzie skarbowym za siebie i przy okazji swoich rodziców? Bez ich podpisu lub upoważnienia nie ma szans.
Wymiana starego dokumentu tożsamości na nowy nie oznacza końca wycieczek do urzędów. Posiadanie nowego dowodu w ciągu 30 dni od jego odebrania należy zgłosić w urzędzie skarbowym. Pan Krzysztof chciał pomóc swojej 82-letniej mamie i zaniósł jej druk NIP-3 (na którym aktualizuje się dane) do US Krowodrza.
- Niestety, urzędnicy odmówili przyjęcia druku mojej mamy bez jej upoważnienia. Powiedzieli, że takie są przepisy i koniec. Musi być kartka z upoważnieniem, sam podpis mamy na druku NIP-3 nie wystarczy - opowiada. - To dla mnie jakiś absurd! Przecież to zwykła kartka papieru z danymi...
Sprawę wyjaśniała na naszą prośbę Magdalena Kobos, rzeczniczka prasowa Izby Skarbowej w Krakowie. - Pracownicy urzędu przypominają sobie tę sytuację. Klient chciał złożyć dwa druki aktualizacyjne NIP-3 za siebie i swoją mamę. Na obydwu formularzach podpisał się jednak swoim imieniem i nazwiskiem - odpowiada rzeczniczka. Podkreśla, że pracownicy urzędu słusznie odmówili przyjęcia dokumentu wypełnionego za mamę. - Przepisy w tym zakresie nie pozostawiają wątpliwości - w tym przypadku konieczne było pełnomocnictwo - tłumaczy.
Kobos przypomina, że na samym druku NIP-3 znajduje się objaśnienie, kto może reprezentować składającego zgłoszenie. A do tych osób zaliczają się opiekun prawny, kurator lub pełnomocnik określony w pełnomocnictwie.
- Ustawa o ewidencji i identyfikacji podatników, z której wynika konieczność aktualizowania danych, wyraźnie rozróżnia dokonanie zgłoszenia aktualizacyjnego i przekazanie zgłoszenia aktualizacyjnego. Druk aktualizacyjny trzeba wypełnić osobiście lub za pośrednictwem osoby reprezentującej (opiekun prawny, kurator lub pełnomocnik określony w pełnomocnictwie), natomiast to, kto będzie pośrednikiem w jego przekazaniu (poczta, członek rodziny, znajomy), nie ma znaczenia - wyjaśnia Kobos.
Druk NIP-3 można pobrać ze strony Ministerstwa Finansów, wydrukować, wypełnić w domu i wysłać pocztą do urzędu skarbowego. - Jeśli czytelnik "Gazety" nie ma dostępu do internetu, a ponowna wizyta w urzędzie jest niemożliwa, ponieważ opiekuje się swoją mamą, druk wyślemy mu pocztą. Wystarczy, że skontaktuje się z urzędem pod numerem telefonu 665 61 20 - proponuje przedstawicielka Izby Skarbowej.
« Odpowiedź #81 dnia: Luty 04, 2008, 08:31:25 am »
| Likwidacja przepisów nadmiernie krępujących obywateli
Niektóre przepisy ustawy o ewidencji ludności od dawna uważane są za archaiczne i nikt ich nie przestrzega
Zameldowanie potwierdza, że dana osoba przebywa w konkretnej miejscowości pod określonym adresem
Likwidacja obowiązku meldunkowego będzie wymagała zmiany przepisów o dowodach osobistych i ewidencji ludności
Nie wystarczy znieść obowiązku meldunkowego, nie wprowadzając na jego miejsce innej ewidencji obywateli. Jakaś ewidencja obywateli jest potrzebna, mimo że swoją bazą adresową dysponuje wiele instytucji.
- Można ją stworzyć na przykład na bazie numeru PESEL lub numeru NIP i wówczas ewidencję obywateli prowadziłyby urzędy skarbowe - mówi adwokat Bartosz Grohman z Kancelarii White & Case.
- Numery te musiałyby się zmienić i PESEL powinien obejmować oprócz daty urodzenia, określenia płci, również zakodowane informacje o adresie - dodaje.
Każdy jest podatnikiem, nawet niektóre dzieci mają dochód, więc figurują w ewidencji podatkowej, która w dodatku jest skomputeryzowana. Z tego powodu dostęp do niej instytucji zainteresowanych ustaleniem adresu konkretnego obywatela byłby łatwiejszy.
http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2146.221.0.39.18.1.0.1.htm
« Odpowiedź #82 dnia: Luty 05, 2008, 11:07:40 am »
Autyzm nie pozwala być obywatelem państwa?
30-letnia chora na autyzm pani Agnieszka z Poznania nie jest w stanie pozować do zdjęcia. Jak każdy obywatel chciałaby otrzymać dowód tożsamości. Urzędnicy nie chcą jednak przyjąć fotografii, która odbiega od kanonu.
Polskie prawo nie przewidziało, że istnieją tacy ludzie jak pani Agnieszka - z atuzmem, ADHD, tikiem nerwowym, czy np. ślinotokiem. Czyli tacy, którzy nie mogą bez ruchu wytrzymać przed obiektywem aparatu.
Urzędnicy zasłaniają się przepisami: Musi to być aktualne zdjęcie, lewy półprofil, z odkrytym lewym uchem. Odstępstwa dotyczą tylko osób niepełnosprawnych w zakresie wzroku i musi być udokumentowane stosownym zaświadczeniem, stosownej komisji. O autyzmie, autoagresji, czy innych zaburzeniach nie wspominają.
« Odpowiedź #83 dnia: Luty 06, 2008, 06:45:19 am »
Kłopoty niemowlaków ze zdjęciami w paszporcie
Niemowlak obieżyświat musi mieć paszport z aktualnym zdjęciem. To problem, bo malutkie dzieci zmieniają wygląd co kilka miesięcy. Za fizjonomią pociech nie nadążyli urzędnicy, którzy mieli zmienić kłopotliwe przepisy - opisuje "Metro".
Do strefy Schengen weszliśmy 21 grudnia i choć zniknęły kontrole na granicach, opuszczając Polskę, każdy niemowlak musi mieć paszport ze zdjęciem. Skutek jest taki, że od kilku tygodni rośnie liczba wniosków o wydanie paszportów dla maluchów - zarówno w urzędach wojewódzkich, jak i konsulatach. W Warszawie tylko w grudniu 2007 r. wydano ich ponad dwa tysiące. To tyle, ile przez sześć miesięcy rok wstecz.
"Metro" sprawdziło przepisy: żeby złożyć wniosek o wydanie paszportu, trzeba w urzędzie stawić się z dzieckiem, nawet gdy ma ono kilka tygodni. Pracownicy wydziałów paszportowych rozkładają ręce, bo sami przepisów zmienić nie mogą. W efekcie poczekalnie w niektórych wydziałach paszportowych przypominają żłobki.
A to nie jedyny kłopot. Zgodnie z ustawą z 2006 r. wraz z każdą zmianą wyglądu trzeba wyrobić nowy dokument, co teraz - w przypadku niemowlaków - wymusza częste wizyty u fotografów. I koszty.
Jak często wymieniać zdjęcie? Tego nie potrafią określić nawet specjaliści. Pracownik Referatu Paszportowego nr 2 w Warszawie (chce pozostać anonimowy) radzi zupełnie serio: Najlepiej spytać znajomych, którzy długo nie widzieli dziecka, czy ono znacząco się zmieniło.
Recepta na kłopoty leży w MSWiA, które pracuje nad nowelizacją ustawy paszportowej. Ma zniknąć zapis nakazujący stawiać się do urzędu z małymi dziećmi. Wystarczy oświadczenie rodziców - potwierdza Wioletta Paprocka z resortu. W nowym prawie ma też nie być miejsca na "widzimisię" urzędnika, dziś oceniającego wygląd. Czas wymiany dokumentów (i korekty zdjęcia) będzie szczegółowo określony - zapewne co rok. (PAP)
http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=41794&wid=9632459&rfbawp=1202276407.006&ticaid=154f7
« Odpowiedź #84 dnia: Luty 06, 2008, 12:35:46 pm »
my robiliśmy teraz paszporty - i Julian dostał paszport na 5 lat! dzieciom do lat 5 wydaje się pięcioletni!
wiecie może to kłopot - wniosek składa się z dzieckiem i Jędrek też musiał być, ale z drugiej strony... chodzi też o bezpieczeństwo! równie dobrze moglibyśmy wyrobić paszport dzieciom sąsiada!
« Odpowiedź #85 dnia: Luty 07, 2008, 06:33:19 pm »
Nie dostała dowodu, bo nie potrafi pozować
Mama chorej na autyzm Agnieszki od czterech miesięcy próbuje wyrobić córce dowód osobisty w poznańskim Urzędzie Miejskim. Przeszkodą nie do przebycia jest niewłaściwe, zdaniem urzędników, zdjęcie.
Agnieszka Łakoma ma 30 lat. Z powodu choroby nie potrafi się skoncentrować i słuchać poleceń. Do końca ubiegłego roku, podobnie jak miliony Polaków musiała wymienić dowód osobisty. Problemy zaczęły się w studiu fotograficznym. Sesja zdjęciowa trwała trzy godziny.
- Aby nakłonić córkę do spokojnego siedzenia w fotelu, próbowaliśmy przekupić ją cukierkami. Zjadła całą paczkę, a zdjęcia wyszły, jak wyszły – opowiada pani Urszula Łakoma, mama Agnieszki.
Przy pierwszej wizycie w wydziale spraw obywatelskich Urzędu Miasta w Poznaniu urzędniczka zażądała zaświadczenia od lekarza, potwierdzającego, że Agnieszka nie jest w stanie stawić się osobiście.
- Przecież Agnieszka nawet nie wie, co to jest dowód osobisty i że trzeba go mieć! Lekarka z początku nie chciała nam nawet wystawić takiego pisma, uznając za oczywiste, że skoro córka jest ubezwłasnowolniona, a my jesteśmy jej opiekunami prawnymi, możemy ją reprezentować w urzędach – mówi pani Urszula.
Po drugiej wizycie w ratuszu, w grudniu, wniosek o wydanie nowego dowodu osobistego został odrzucony. Urzędnicy zakwestionowali zdjęcie Agnieszki. Na fotografii nie było widać lewego ucha.
Po raz trzeci pani Urszula odwiedziła Urząd Miejski w lutym. Tym razem przedstawiła zdjęcie córki z widocznym uchem. Jednak i ta fotografia nie spełniała wymagań urzędników. Stwierdzili, że dziewczynka patrzy się w bok, nie widać jej oczu.
- Gdyby fotografia w nieznacznym stopniu odbiegała od zasad, na pewno zostałaby zaakceptowana. Zdjęcia nie robi się przecież po to, byśmy mogli na nie spojrzeć. Mają służyć identyfikacji posiadacza dowodu - wyjaśnia Katarzyna Wilk, dyrektorka wydziału spraw obywatelskich Urzędu Miasta:
Zdaniem dyrektorki, każdemu można zrobić dobre zdjęcie do dowodu. - Mamy fotografie osób sparaliżowanych, starszych. Być może trzeba dziecko przytrzymać? Zająć je czymś? – radzi.
Z opinią tą nie zgadza się Agnieszka Haremska, prezes stowarzyszenia "Pro Futuro", zrzeszającego rodziców dzieci autystycznych.
- Jeśli terapia jest podjęta odpowiednio wcześnie, dziecko z autyzmem może nawet skończyć studia. Ale są też dzieci, które nie słuchają. Nie chcą lub nawet nie potrafią. Nie da się ich niczym zająć. Trzeba przyjąć ten dar boży – tłumaczy Agnieszka Haremska.
Zdesperowana mama Agnieszki poprosiła o pomoc dziennikarzy Gazety Wyborczej. Po ich interwencji i nagłośnieniu sprawy do redakcji zadzwonił przedstawiciel Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Zapowiedział kontrolę w wydziale spraw obywatelskich poznańskiego Urzędu Miasta. Kontrolerzy sprawdzą, czy urzędnicy, odmawiając przyjęcia wniosku pani Urszuli, nie popełnili błędu.
Oprac.: Redakcja, ﻿Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań
« Odpowiedź #86 dnia: Luty 11, 2008, 09:42:05 am »
PROCEDURY Obowiązki identyfikacyjne
O nowym dowodzie trzeba powiadomić fiskusa
Niecałe dwa miesiące zostały na wymianę starych dowodów osobistych na nowe
Po otrzymaniu nowego dokumentu trzeba ten fakt zgłosić w urzędzie skarbowym
W tym celu trzeba dokonać aktualizacji NIP w ciągu miesiąca od wymiany dowodu
W związku z wymianą dowodów osobistych podatnicy, którzy posiadają numer identyfikacji podatkowej (NIP), muszą dokonać jego aktualizacji. Jest to potrzebne przy każdej zmianie danych podanych w zgłoszeniu o nadanie NIP. Dotyczy to również podatników, którzy wymieniają stare dowody na nowe.
Stare dowody osobiste muszą zostać ostatecznie wymienione do końca marca 2008 r. Zatem wszystkie osoby, które otrzymają nowy dokument, będą musiały dopełnić jeszcze jednego obowiązku - zawiadomić o tym fakcie właściwy urząd skarbowy. Co więcej, trzeba tego dokonać w odpowiednim terminie. Podatnik ma na to 30 dni od momentu zmiany danych. Jeśli przykładowo podatnik otrzyma nowy dowód 31 marca 2008 r., to aktualizację musi przesłać urzędowi skarbowemu najpóźniej 30 kwietnia 2008 r. Za niedopełnienie tego obowiązku w ustawowym terminie podatnik może zostać ukarany.
Aktualizacja podanych danych
Zgłoszenia aktualizacyjnego NIP w związku z wymianą dowodu osobistego będą musieli dokonać tylko podatnicy, którzy w zgłoszeniu identyfikacyjnym podali dane ze starego dowodu, czyli wpisali jego serię i numer.
Trzeba tu zaznaczyć, że nie w każdym przypadku podatnicy wnioskujący o nadanie NIP wpisują w nim dane z dowodu osobistego. Zgodnie z generalną zasadą obywatele polscy powinni podawać dane z dowodu. Jednak w przypadku nieposiadania takiego dokumentu można wpisać dane z innego dokumentu tożsamości, np. paszportu.
Ustawa z 13 października 1995 r. o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników i płatników (t.j. Dz.U. z 2004 r. nr 269, poz. 2681 z późn. zm.) nakłada na podatników obowiązek aktualizowania danych objętych zgłoszeniem identyfikacyjnym. Aktualizacji dokonuje się przez złożenie zgłoszenia aktualizacyjnego do właściwego naczelnika urzędu skarbowego. Robi się to na takim samym formularzu NIP jak ten, na którym dokonywane jest zgłoszenie w celu uzyskania numeru identyfikacji podatkowej. Konieczne jest tylko zaznaczenie kwadratu, że jest to aktualizacja, a nie zgłoszenie identyfikacyjne. Potem, poza danymi identyfikacyjnymi, wypełnia się tylko te rubryki formularza, które dotyczą zmienionych informacji. W naszym przypadku dowodu osobistego. Termin do wykonania obowiązku zgłoszenia organowi podatkowemu aktualizacji danych objętych NIP uzależniony jest od sytuacji formalno- prawnej podatnika i sposobu rozliczania przez niego podatku. W przypadku osób fizycznych wymieniających dowody jest to 30 dni od zaistnienia zdarzenia. To ważne, bo większość z nas przekonana jest, że nadal ma na to czas, aż do momentu składania zeznania rocznego. Tymczasem ta zasada dawno przestała obowiązywać.
Urząd wyręczy podatnika
Osoby, które wymieniają dowód osobisty, są w tej komfortowej sytuacji, że aktualizacji NIP może dokonać za nich urząd wydający dokument. Przepisy przewidują, że podatnicy PIT nieprowadzący działalności gospodarczej, dla których obowiązek aktualizowania danych wynika z faktu otrzymania dowodu osobistego, mogą dokonać zgłoszenia aktualizacyjnego za pośrednictwem organu wydającego ten dowód. Organ ten jest zobowiązany do poinformowania podatnika o obowiązku złożenia zgłoszenia aktualizacyjnego oraz do przekazania zgłoszenia naczelnikowi urzędu skarbowego właściwemu dla podatnika w terminie siedmiu dni od dnia złożenia przez podatnika tego zgłoszenia. Czasem jednak tak się nie dzieje. Wówczas aktualizacji trzeba dokonać samodzielnie.
Za niezłożenie aktualizacji podatnik może zostać ukarany grzywną. Przewiduje to art. 81 par. 1 pkt 1 kodeksu karnego skarbowego. W praktyce kara grzywny może być wymierzona w granicach od 1/10 do 20-krotnej wysokości najniższego miesięcznego wynagrodzenia. Urzędy skarbowe zazwyczaj w takich przypadkach wystawiają podatnikowi mandat opiewający na kwotę od 300 do 500 zł.
doradca podatkowy w Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy
Niedokonanie aktualizacji danych objętych zgłoszeniem do ewidencji podatników, a zatem w szczególności rodzaju i numeru dowodu tożsamości, traktowane jest jako wykroczenie skarbowe i może być ukarane grzywną. Wysokość grzywny ma w tym przypadku charakter uznaniowy i może wynosić w granicach od 1/10 do 20-krotnej wysokości minimalnego wynagrodzenia. Nietrudno zauważyć, że potencjalna możliwość ukarania przekracza kwotę 20 tys. zł. Jednak w tym przypadku jest to jedynie hipotetyczne zagrożenie i nie powinno być stosowane w przypadku niezaktualizowania danych dotyczących dokumentu tożsamości.
starszy menedżer, doradca podatkowy w Ernst & Young
Elementy, które podlegają aktualizacji, to: imiona, imiona rodziców, data i miejsce urodzenia, płeć, nazwisko rodowe, obywatelstwo lub obywatelstwa, adres miejsca zamieszkania, adres miejsca zameldowania na pobyt stały lub czasowy, rodzaj i numer dowodu tożsamości oraz numer ewidencyjny PESEL. Biorąc zatem pod uwagę, jakie elementy mogą się zmienić, w praktyce podatnicy powinni pamiętać o konieczności aktualizacji w przypadku każdej zmiany obywatelstwa, adresu zamieszkania lub zameldowania, dowodu tożsamości. Aktualizacji należy dokonać, składając formularz aktualizacyjny NIP-3 w ciągu 30 dni od dnia, w którym nastąpiła zmiana danych.
« Odpowiedź #87 dnia: Luty 25, 2008, 05:53:13 pm »
ADMINISTRACJA | Biometryczne dokumenty tożsamości
Powszechne wydawanie paszportów z elementami biometrii wymaga zarówno zmian systemowych, jak i organizacyjnych. Wszystkie punkty przyjmujące wnioski i punkty wydające spersonalizowane dokumenty muszą zostać wyposażone w nowy sprzęt informatyczny z odpowiednim oprogramowaniem. Chodzi np. o to, że wszyscy urzędnicy
zatrudnieni przy wydawaniu paszportów biometrycznych muszą spełniać wymogi ustawy o ochronie danych osobowych, czyli posiadać odpowiednie certyfikaty dopuszczenia do informacji niejawnych.
wypełniony wniosek o wydanie dokumentu paszportowego
dwie fotografie spełniające wymogi określone w przepisach
w przypadku ubiegania się o paszport po raz pierwszy - odpis skrócony aktu urodzenia lub zupełny akt urodzenia
odpis skrócony aktu małżeństwa, w przypadku osoby, która zawarła związek małżeński za granicą
■ Rozporządzenie Rady (WE) nr 2252/2004 z 13 grudnia 2004 r. w sprawie standardów zabezpieczeń i danych biometrycznych w paszportach oraz dokumentach podróży wydawanych przez państwa członkowskie.
■ Ustawa z 13 lipca 2006 r. o dokumentach paszportowych (Dz.U. nr 143, poz. 1027).
« Odpowiedź #88 dnia: Marzec 28, 2008, 09:19:48 am »
Przygody w Urzędzie Miasta
przygody, które tylko w Polsce są możliwe
http://forum.darzycia.pl/topic,8886.htm
« Odpowiedź #89 dnia: Kwiecień 01, 2008, 09:24:16 pm »
Paszporty biometryczne nie dla maluchów
Tomasz Pietryga 01-04-2008
Łatwiej będzie wyrobić paszport małoletnim. Przebywający za granicą w razie kłopotów otrzymają dokument pocztą.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowało projekt zmian w ustawie o dokumentach paszportowych. Zakłada on m.in., że dzieci do ukończenia piątego roku życia nie będą musiały być obecne podczas składania wniosku o paszport dla nich. Jednocześnie tym maluchom nie będzie można wyrobić paszportu biometrycznego. W zamian dostaną dokumenty tymczasowe ważne 12 miesięcy.
Mirosława Hellich, zastępca dyrektora departamentu w MSWiA, tłumaczy, że w związku z koniecznością umieszczenia w dokumentach paszportowych drugiej cechy biometrycznej w postaci odcisków palców, pobieranie ich od maluchów jest niemożliwe, z powodu niepełnego wykształcenia się u nich linii papilarnych. Ponadto, jak wskazuje praktyka, warunek biometrycznego wizerunku twarzy na fotografii w wypadku malucha jest właściwie niemożliwy do spełnienia.
Łatwiej będzie natomiast wyrobić paszporty tymczasowe osobom przebywającym za granicą. W uzasadnionych wypadkach, gdy w danym państwie nie ma polskiego urzędu konsularnego lub dotarcie do niego jest bardzo utrudnione (również z powodu podeszłego wieku lub przewlekłej choroby), konsul – na wniosek osoby ubiegającej się o wydanie dokumentu – będzie mógł odstąpić od wymogu osobistego złożenia wniosku i osobistego odbioru paszportu.
Obecnie zdarza się, że osoba, która chce uzyskać paszport, musi pokonać tysiące kilometrów. Tak jest np. w USA. – Konsulat RP w Los Angeles obejmuje swoim zasięgiem również Alaskę – tłumaczy ministerstwo. Dzięki nowym przepisom konsul wyda paszport na odległość, jeżeli wnioskodawca uwiarygodni swoją tożsamość.
Projekt przewiduje też pewne utrudnienia. Świeżo poślubiona, która przyjęła nazwisko męża, będzie miała tylko 30 dni na złożenie wniosku o wymianę paszportu. Dotychczasowy dokument straci bowiem ważność po 60 dniach od dnia doręczenia ostatecznej decyzji administracyjnej lub prawomocnego orzeczenia sądu stwierdzającego zmianę danych. W takiej sytuacji paszport będzie mógł być zatrzymany przez straż graniczną.
Więcej czasu będą miały natomiast osoby przebywające za granicą. Ich dokument straci ważność po czterech miesiącach.
Projekt ustawy został skierowany do rozpatrzenia przez Radę Ministrów.
http://www.rp.pl/artykul/114208.html
« Odpowiedź #90 dnia: Kwiecień 06, 2008, 01:29:44 am »
Grzywna do 5 tys. zł za brak aktualnego dowodu osobistego
NOWE PRAWO - Od dziś zielone, książeczkowe dowody osobiste straciły ważność. Za brak nowego dokumentu tożsamości możemy zostać ukarani grzywną w wysokości od 20 zł do 5 tys. zł lub karą ograniczenia wolności do jednego miesiąca.
Do 31 marca jeszcze 270 tys. osób nie wymieniło dowodów osobistych - wynika ze statystyk prowadzonych przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Choć minął już ostateczny termin, wnioski o wymianę dowodu osobistego nadal są przyjmowane. Żeby otrzymać nowy dokument, trzeba osobiście udać się do urzędu gminy (miasta) w miejscu zamieszkania i złożyć wniosek o jego wydanie. Bez ważnego dowodu osobistego nie załatwimy formalności na poczcie lub w banku. Możemy także zostać ukarani grzywną.
Kary za brak dowodu
Książeczkowy dowód stracił ważność 31 marca 2008 r. Od dziś nie możemy się nim posługiwać w celu poświadczenia tożsamości i obywatelstwa polskiego. Ponadto należy pamiętać, że zgodnie z ustawą z 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych obywatel polski zamieszkały w Polsce jest obowiązany posiadać dowód osobisty od ukończenia 18 roku życia. Za uchylanie się od posiadania lub wymiany dowodu podlega karze ograniczenia wolności do jednego miesiąca albo grzywnie w wysokości od 20 zł do 5 tys. zł.
- Na podstawie tego przepisu będziemy kierować wnioski o ukaranie za brak dowodu osobistego. Oczywiście nie ma obowiązku jego posiadania w trakcie kontroli, ale jesteśmy w stanie zweryfikować w bazie danych, czy nowy dowód został wystawiony - informuje komisarz Marcin Szyndler z Komendy Stołecznej Policji.
Bez ważnego dokumentu tożsamości nie można będzie załatwić najprostszej sprawy w urzędzie czy w banku. Żadne podmioty od dziś nie będą bowiem respektować książeczkowych dowodów.
Osoby, które nie złożyły jeszcze wniosku o wymianę dowodu osobistego, powinny zrobić to jak najszybciej. Proces wymiany dowodów trwa bowiem nadal, pomimo upływu terminu. Złożenie wniosku o wydanie dowodu osobistego oraz jego odbiór wymaga osobistego stawiennictwa. Do wniosku należy załączyć także dwie aktualne, wyraźne i jednakowe fotografie o wymiarach 45x35 mm, przedstawiające osobę bez nakrycia głowy i okularów z ciemnymi szkłami.
- Osoba z wrodzonymi lub nabytymi wadami narządu wzroku może dołączyć do wniosku fotografie przedstawiające ją w okularach z ciemnymi szkłami, a osoba nosząca nakrycie głowy zgodnie z zasadami swojego wyznania - fotografie przedstawiające ją w nakryciu głowy - informuje Wioletta Paprocka, rzecznik MSWiA.
Dokumentem poświadczającym uprawnienie do załączania fotografii przedstawiających osobę w okularach z ciemnymi szkłami jest orzeczenie o niepełnosprawności z powodu wrodzonej lub nabytej wady narządu wzroku. Dokumentem poświadczającym uprawnienie do załączania fotografii przedstawiającej osobę w nakryciu głowy jest zaświadczenie o przynależności do wspólnoty wyznaniowej.
Za otrzymanie plastikowego dokumentu należy wnieść opłatę, która obecnie wynosi 30 zł. Do wniosku koniecznie trzeba dołączyć odpis skrócony aktu urodzenia, jeżeli osoba nie wstąpiła w związek małżeński. W przypadku osób, które zawarły związek małżeński, trzeba dołączyć odpis skrócony aktu małżeństwa.
- Jeżeli dane zawarte w dowodzie osobistym nie uległy zmianie, a w dokumentacji dowodowej znajdują się odpisy akt stanu cywilnego wnioskodawcy, ponowne złożenie ich odpisów nie jest wymagane - podpowiada Wioletta Paprocka.
270 tys. osób nie złożyło jeszcze wniosku o wydanie dowodu osobistego
« Odpowiedź #91 dnia: Kwiecień 16, 2008, 06:40:01 am »
Resort Spraw Wewnętrznych i Administracji chce ułatwić życie obywatelom nie tylko poprzez wyeliminowanie osobistego stawiania się w gminie przy każdej tego typu zmianie. Według założeń do projektu ustawy adres zamieszkania nie będzie już wpisywany do dowodu osobistego. Oznacza to, że przy przeprowadzce nie będzie trzeba wymieniać dokumentu.
Według MSWiA zmiany przyniosą wiele korzyści. Przede wszystkim zmniejszy się liczba spraw załatwianych przez obywateli w urzędach gminy. Jednak jeżeli ktoś nie zgłosi nowego adresu zamieszkania np. przez internet i osobiście pofatyguje się do gminy w tym celu, to urzędnicy mają wyręczać obywateli przy wypełnianiu formularza. MSWiA zaznacza, że zmiany prawa spowodują likwidację postępowań administracyjnych w sprawach meldunkowych.
Obecne przepisy ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych określają m.in., że osoba, która chce się zameldować w nowym miejscu, musi osobiście stawić się w organie gminy dotychczasowego miejsca pobytu w celu wymeldowania z zajmowanego do tej pory lokalu. Ponadto musi również osobiście lub za pośrednictwem właściciela lokalu stawić się w urzędzie, aby zameldować się w nowym miejscu.
- Jest to zbyt duży rygoryzm. Należałoby ten obowiązek zmodyfikować. Obywatel powinien zamiast dokonywać czynności związanych z meldowaniem, jedynie powiadamiać odpowiedni urząd, że w danym miejscu wybiera pobyt stały - twierdzi Marek Chmaj.
Dodatkowym problemem jest fakt, że obecnie każda zmiana zameldowania wiąże się z wymianą dowodu osobistego. Z tego też powodu eksperci chwalą pomysł Ministerstwa związany z usunięciem z dokumentu tożsamości rubryki, w której widniał adres zameldowania.
Będą zmiany w ustawie o PIT
Zniesienie obowiązku meldunkowego wpłynie na rozliczenia podatkowe. Będzie to dotyczyć zwłaszcza osób, które będą chciały sprzedać mieszkanie lub dom i skorzystać ze zwolnienia od 19-proc. PIT płaconego od dochodu z takiej transakcji.
Przepisy ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych przewidują bowiem, że wolne od podatku dochodowego są przychody uzyskane m.in. z odpłatnego zbycia lokalu lub domu, jeżeli podatnik był zameldowany w budynku lub lokalu na pobyt stały przez okres nie krótszy niż 12 miesięcy przed datą zbycia. Skoro obowiązek meldunku zostanie zlikwidowany, jak podatnicy będą korzystać z ulgi meldunkowej? Nie będą.
W konsekwencji nad zmianami przepisów powinno jak najszybciej zastanowić się Ministerstwo Finansów. Jeśli meldunek zostanie zastąpiony rejestracją, konieczna będzie zmiana przepisów ustawy o PIT w zakresie ulgi meldunkowej. Resort finansów będzie miał tu do wyboru dwa rozwiązania. Po pierwsze, okres 12-miesięcznego stałego zameldowania potrzebnego do zwolnienia podatkowego przy sprzedaży nieruchomości lub praw związanych z nieruchomościami można zastąpić 12-miesięcznym okresem rejestracji. Po drugie, MF może w ogóle zlikwidować ulgę meldunkową.
Jeżeli Ministerstwo Finansów zdecyduje się na drugi wariant, niekorzystny dla podatników, ulga będzie mogła być zniesiona najwcześniej od 1 stycznia 2009 r. Co więcej, przepisy likwidujące to zwolnienie będą musiały ukazać się w Dzienniku Ustaw do 30 listopada 2008 r. (przy tego typu zmianach musi być zachowana miesięczna vacatio legis). Dodatkowo resort musiałby opracować odpowiednie przepisy przejściowe.
Likwidacja obowiązku meldunkowego, oprócz konsekwencji związanych ze zmianą brzmienia ulgi meldunkowej, wymusi też zmiany w ustawie o NIP oraz w ustawie o podatku od spadków i darowizn. Jeden z elementów, który zawiera zgłoszenie identyfikacyjne (zgłoszenie aktualizacyjne) osób fizycznych, stanowi adres miejsca zameldowania na pobyt stały lub czasowy. Oznacza to, że z druków takich zgłoszeń, czyli NIP-1 oraz NIP-3, trzeba będzie wyeliminować rubryki dotyczące miejsca zameldowania.
Nieco bardziej skomplikowany proces będzie się wiązał ze zmianami, które będą musiały być wprowadzone do ustawy o podatku od spadków i darowizn. Okres zameldowania decyduje tam o prawie do ulgi z tytułu dziedziczenia, zapisu, dalszego zapisu, polecenia testamentowego, darowizny lub polecenia darczyńcy przy nabyciu do 110 mkw. powierzchni użytkowej budynku lub lokalu mieszkalnego.
Jednym z warunków uzyskania ulgi jest obowiązek zamieszkiwania będąc zameldowanym na pobyt stały w nabytym lokalu lub budynku przez okres pięciu lat. Dodatkowo wymagane jest, aby ten okres liczyć od dnia zamieszkania potwierdzonego zameldowaniem na pobyt stały w nabytym lokalu lub budynku - jeżeli nabywca zamieszka i dokona zameldowania na pobyt stały w ciągu roku. Zmianie musiałby też ulec przepis, który pozwala na utrzymanie wspomnianej ulgi, w przypadku sprzedaży nabytego w spadku czy darowiźnie mieszkania o powierzchni nieprzekraczającej 110 mkw.
Kraje Unii Europejskiej, które zrezygnowały z meldunku, to: Wielka Brytania, Estonia, Dania, Szwecja oraz Francja. Obywatele francuscy muszą jedynie zgłosić w odpowiednim urzędzie miejsce swojego rzeczywistego zamieszkania. Jedno z bardziej restrykcyjnych uregulowań w kwestii meldunku posiadają Niemcy. Muszą oni dokonywać obowiązku meldunkowego w ciągu siedmiu dni od daty przyjazdu do innego miejsca niż ich stały adres zameldowania. Podobnie jest w Belgii, gdzie w ciągu ośmiu dni od daty przyjazdu należy zameldować się w odpowiednim urzędzie gminy.
« Odpowiedź #92 dnia: Kwiecień 22, 2008, 08:11:01 am »
Artykuł z dnia: 2008-04-16
« Odpowiedź #93 dnia: Czerwiec 05, 2008, 12:00:57 pm »
Rząd chce zniesienia obowiązku obecności dzieci przy składaniu wniosków paszportowych
Zniesienie konieczności obecności dzieci poniżej piątego roku życia przy składaniu wniosków paszportowych oraz osób małoletnich i całkowicie ubezwłasnowolnionych przy odbiorze tych dokumentów zakłada rządowy projekt, który w środę trafił do prac w podkomisji.
Projekt rozpatrywała sejmowa komisja administracji i spraw wewnętrznych.
Jak podkreślał wiceminister SWiA Witold Drożdż planowane regulacje mają przede wszystkim znieść obowiązek stawiennictwa w urzędach dzieci poniżej lat pięciu, przy składaniu wniosku o wydanie paszportu. Podobnie mają być traktowani Polacy ubiegający się o paszport tymczasowy, mieszkający w krajach, gdzie bądź nie ma polskiego urzędu konsularnego bądź dojazd do niego jest utrudniony lub kosztowny (np. z Hawajów na kontynent północnoamerykański, z Polinezji Francuskiej do Paryża).
"Zmiany te chcemy wprowadzić m.in. z powodu uwag, które napływają do resortu od samych rodziców i Polaków mieszkających za granicą" - wyjaśniał wiceminister.
Regulacja wprowadza też obowiązek zwrotu opłaty paszportowej w przypadkach, gdy paszport został unieważniony
Zgodnie z projektem osoby małoletnie nie będą też musiały być obecne przy odbiorze dokumentu. Oba przypadki dotyczą również osób całkowicie ubezwłasnowolnionych.
Planowana regulacja odnosi się także do przypadków, gdy osoby powyżej 13. roku życia z powodu swojej niepełnosprawności nie mogą złożyć swojego podpisu na paszporcie lub nie możliwe jest pobranie od nich odcisków linii papilarnych. W obu przypadkach zakłada odstąpienie od tego obowiązku.
Zgodnie z projektem paszport poza granicami Polski będzie też mógł być wydany dziecku za zgodą tylko jednego z rodziców, o ile kontakt z drugim jest utrudniony, a dobro dziecka za tym przemawia.
Regulacja wprowadza też obowiązek zwrotu opłaty paszportowej w przypadkach, gdy paszport został unieważniony.
Źródło: PAP, 2008-06-04
« Odpowiedź #94 dnia: Czerwiec 23, 2008, 09:57:57 pm »
Dowód i prawo jazdy z grupą krwi
Agata Łukaszewicz 23-06-2008
W nowych dowodach osobistych może się znów pojawić informacja o grupie krwi posiadacza. Chcą tego posłowie, a Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji nie mówi nie.
Mało tego, taki pomysł został nawet zgłoszony, ale zakwestionował go minister zdrowia. Powód? Informacja o grupie krwi powinna być zamieszczana w dowodach osobistych przez uprawnionego pracownika służby zdrowia, a nie pracownika organu gminy, który obsługuje komputerowy system wydawania tych dokumentów.
– Konsekwencje ewentualnie błędnego wpisania grupy krwi do dowodu osobistego, bez możliwości szybkiego skorygowania błędu, byłyby gorsze w skutkach dla posiadacza dokumentu niż brak wpisu – argumentował.
Wobec tego, jak zapewnił nas minister spraw wewnętrznych i administracji, jego resort pracuje nad takimi rozwiązaniami technicznymi, które umożliwią dokonywanie wpisu o grupie krwi w dowodzie osobistym przez uprawnione do tego organy.
Całość: http://www.rp.pl/artykul/152764.html
« Odpowiedź #95 dnia: Czerwiec 26, 2008, 08:19:53 pm »
Groźne elektroniczne metki
Aleksandra Stanisławska 25-06-2008
Metki RFID, tzw. radiowe kody kreskowe, szkodzą sprzętowi medycznemu. Sęk w tym, że wyposaża się w nie paszporty czy szpitalne identyfikatory
Holenderscy naukowcy przeprowadzili serię testów badających wpływ radiowego systemu RFID (Radio Frequency Identification) na sprzęt szpitalny. Jest to rodzaj "elektronicznej metki" z zakodowanymi informacjami, które można odczytać bezprzewodowo. Okazało się, że ten system, używany m.in. do zapisywania historii choroby pacjenta, może nawet wyłączyć niektóre urządzenia medyczne. Badania na ten temat opublikowało pismo "Journal of the American Medical Association".
Znaczniki RFID, mimo że mało widoczne, stały się w naszym życiu wszechobecne. Mamy je w przepustkach do biur, paszportach (wydanych po 2006 roku) czy w kartach kredytowych.
Bardzo dobrze sprawdzający się w szpitalach system etykiet radiowych okazuje się mieć wady, i to niemałe. Badania wykonane przez naukowców z Vrije Universiteit w Amsterdamie pokazują bowiem wyraźnie, że pole magnetyczne wytwarzane przez czytniki RFID wpływa na działanie elektronicznego sprzętu szpitalnego. Spośród przeprowadzonych 123 testów 41 różnych urządzeń medycznych w aż 34 przypadkach pojawiły się zakłócenia. Większość z nich naukowcy określili jako "znaczące" lub "niebezpieczne".
Pod wpływem urządzeń RFID wyłączały się wentylatory chłodzące obwody elektroniczne, resetowały się automatyczne kroplówki, a rozruszniki serca same się przeprogramowywały. Najgorsze jest jednak to, że część urządzeń, np. aparaty do dializ, po prostu się wyłączała. Większość awarii miała miejsce w odległości uważanej za bezpieczną, a więc co najmniej 25 cm od czytnika RFID. Odporne na zakłócenia okazały się urządzenia starszego typu.
– Niespodziewane wyłączenie jakiegokolwiek typu sprzętu medycznego może być skrajnie niebezpieczne – komentuje kierujący badaniem dr Erik Jan van Lieshout. – Życie pacjentów wymagających intensywnej terapii zależy od tych urządzeń. A ku naszemu zdumieniu nikt w szpitalach nie pomyślał, żeby przeprowadzić testy wpływu RFID na ten sprzęt.
Całość: http://www.rp.pl/artykul/153962.html
« Odpowiedź #96 dnia: Lipiec 26, 2008, 11:01:09 pm »
Sejm przyjął nowelizację ustawy paszportowej, regulującą m.in. czas ważności paszportu dla dzieci i młodzieży. Nowela wprowadza też ułatwienia przy wyrabianiu paszportów dla niepełnosprawnych.(...)
Zgodnie z przyjętą nowelizacją osoby, które ukończyły 13 lat i z powodu niepełnosprawności nie mogą samodzielnie podpisać paszportu, będą zwolnione z tego obowiązku. Paszport dla dzieci do 5. roku życia będzie ważny przez 12 miesięcy (...)
Ponadto nowelizacja ogranicza prawo do posiadania drugiego paszportu.(...)
Rozszerzono natomiast krąg osób mających prawo do paszportu dyplomatycznego.
Całość w Gazecie Prawnej http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/28303,sejm_znowelizowal_ustawe_paszportowa.html
« Odpowiedź #97 dnia: Lipiec 29, 2008, 11:51:03 am »
http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/25561
« Odpowiedź #98 dnia: Lipiec 29, 2008, 02:22:31 pm »
To powiedzcie mi proszę, bo nigdzie nie doczytałam jak to jest teraz po nowelizacji, bo do tej pory paszport dla dziecka do 5 lat był wydawany na 12 miesięcy, ale na wniosek rodziców mógł być wydany na 5 lat?? Czy teraz jest ważny tylko rok?? Jest możliwośc złożenia odpowiedniego wniosku i przedłużenia ważności paszportu do 5 lat??
« Odpowiedź #99 dnia: Lipiec 29, 2008, 06:37:27 pm »
zwalcio, jutro - jeśli mi się uda - sprawdzę , czy ustawa została już ogłoszona .
Dopiero wtedy będzie można coś powiedzieć.