Source: https://gazetalekarska.pl/?p=48861
Timestamp: 2019-10-16 05:12:24+00:00
Document Index: 115754699

Matched Legal Cases: ['art. 233', 'art. 183', 'art. 87', 'art. 180', 'art. 287', 'art. 199']

Lekarz w charakterze świadka, czyli przesłuchanie u prokuratora | Gazeta Lekarska
Udzielanie świadczeń medycznych może czasem prowadzić lekarza do sytuacji, w której będzie on zmuszony skonfrontować się z prokuratorem. Konsekwencje popełnienia błędu mogą być znacznie większe niż w innych zawodach, gdyż powiązane są ze zdrowiem, a nawet życiem drugiego człowieka.
Dodatkowym czynnikiem ryzyka jest tutaj często niedająca się przewidzieć odmienność reakcji każdego organizmu na podawane leki czy zastosowaną terapię.
Dodatkowo, rosnąca świadomość prawna pacjentów skutkuje znacznym wzrostem liczby skarg kierowanych przeciwko placówkom medycznym lub też konkretnym lekarzom. Efektem takiej skargi może być sytuacja, w której lekarz zostanie wezwany na przesłuchanie do prokuratora.
Świadek czy podejrzany?
Wezwanie najczęściej będzie dotyczyło sytuacji, w której istnieje podejrzenie popełnienia błędu medycznego przez lekarza lub pozostały personel medyczny. Zdarzają się sytuacje, w których pacjent w krótkim czasie przebywał w wielu placówkach medycznych i zajmowało się nim w różny sposób kilku-kilkunastu lekarzy.
Wtedy zadaniem prokuratora będzie ustalenie, na którym etapie działania wystąpił błąd i dla uzyskania odpowiedzi będzie on musiał przesłuchać wszystkie osoby uczestniczące w leczeniu pacjenta. Niemniej, otrzymanie wezwania na przesłuchanie praktycznie zawsze związane jest z dużym stresem, dlatego lekarz powinien wiedzieć, w jaki sposób należy w takiej sytuacji procedować oraz jakie prawa i obowiązki przysługują osobie przesłuchiwanej.
Pierwszą sprawą wymagającą wyjaśnienia jest rola, w jakiej ma wystąpić lekarz, wezwanie może dotyczyć przesłuchania w charakterze świadka lub podejrzanego. W sytuacji, w której lekarz wezwany jest w charakterze świadka, jego rola procesowa polega na złożeniu zeznań lub odpowiedzi na pytania dotyczące omawianej sprawy. Od samego wezwania nie można się co do zasady uchylić, natomiast możliwa jest negocjacja terminu przesłuchania, w szczególności w sytuacji, gdy ma ono odbyć się w innym mieście.
Aby dokonać takiej zmiany, należy się bezzwłocznie po odebraniu zawiadomienia skontaktować z organem wzywającym i przedstawić powody niemożności stawienia się oraz prośbę o zmianę terminu. Jednak to do prokuratora należy ostateczna decyzja dotycząca zmiany terminu. Jeżeli zgoda nie zostanie wyrażona, stawiennictwo jest obowiązkowe. W sytuacji, gdy stawiennictwo w prokuraturze będzie wiązało się z potrzebą dojazdu, lekarz ma prawo wystąpić do organu przesłuchującego o zwrot kosztów podróży. Nieusprawiedliwione niestawiennictwo może skutkować nałożeniem na lekarza kary pieniężnej do 3 tys. zł oraz przymusowym doprowadzeniem.
Lekarz przesłuchiwany w charakterze świadka ma obowiązek złożenia zeznań szczerych i zgodnych ze stanem faktycznym. Zeznanie nieprawdy bądź zatajanie prawdy może skutkować nałożeniem na przesłuchiwanego kary pozbawienia wolności nawet do 8 lat (art. 233 kodeksu karnego). Jednak w pewnych sytuacjach świadek ma prawo odmówić składania zeznań lub też odpowiedzi na niektóre zadawane pytania. Ma to miejsce w szczególności w sytuacji, gdy udzielnie odpowiedzi mogłoby narazić przesłuchiwanego na odpowiedzialność karną za przestępstwo (art. 183 §1 kodeksu postępowania karnego, dalej: kpk).
Należy zwrócić na to uwagę, gdyż przesłuchanie może być prowadzone w kierunku późniejszego postawienia zarzutów świadkowi oraz zmiany jego roli procesowej ze świadka na podejrzanego. Osoba nieposiadająca wykształcenia prawniczego, poddana stresującej sytuacji podczas przesłuchania, nie jest w stanie zorientować się, w jakim kierunku podążają pytania zadawane przez prokuratora. W takiej sytuacji dobrym rozwiązaniem wydaje się skorzystanie z pomocy profesjonalnego pełnomocnika. Co do zasady, skorzystanie z takiej pomocy jest dopuszczalne i często praktykowane.
Prokurator prowadzący przesłuchanie może jednak uznać, że nie zachodzi potrzeba obrony interesów osoby przesłuchiwanej i w związku z tym odmówić dopuszczenia pełnomocnika do udziału w postępowaniu (art. 87 §3 kpk). W takiej sytuacji można złożyć zażalenie do prokuratora nadrzędnego nad tym, który odmówił udziału pełnomocnika. Zażalenie takie powinno zawierać argumentację wskazującą istnienie przesłanek do udziału profesjonalnego pełnomocnika w przesłuchaniu. Do czasu rozstrzygnięcia zażalenia, przesłuchanie powinno zostać zawieszone.
W postępowaniu z udziałem lekarza istotna jest potrzeba zachowania tajemnicy lekarskiej. Co do zasady, prawo to jest respektowane, jednak w pewnych sytuacjach może wystąpić obowiązek ujawnienia faktów obejmujących zakres tajemnicy lekarskiej. Należy pamiętać, że tajemnica lekarska ma służyć nie osobie wykonującej zawód lekarza, tylko pacjentom, którzy w zaufaniu powierzają im wiedzę o faktach mogących mieć istotne znaczenie dla skutecznego leczenia.
Lekarz, który podczas przesłuchania dojdzie do wniosku, że materia składanych zeznań obejmuje obszar tajemnicy lekarskiej, ma prawo do odmowy złożenia zeznań co do faktów objętych tajemnicą. Prokurator ma możliwość wystąpienia do sądu, aby ten zwolnił lekarza z zachowania tajemnicy (art. 180 §2 kpk) i co do zasady powinien o to wystąpić jeszcze przed wezwaniem lekarza na świadka, tak aby w miarę możliwości uniknąć potrzeby powtórnego wzywania i przesłuchiwania. Postanowienie aprobujące zwolnienie z tajemnicy lekarskiej powinno mieć miejsce jedynie w sytuacji, w której jest to niezbędne dla dobra wymiaru sprawiedliwości oraz gdy okoliczności dotyczące omawianej materii nie mogą być ustalone w żaden inny sposób.
Na postanowienie w przedmiocie zwolnienia z obowiązku zachowania tajemnicy lekarskiej przysługuje zażalenie. W przypadku nieuwzględnienia zażalenia, lekarz ma obowiązek odpowiedzi na zadane pytania. W sytuacji powoływania się na prawomocnie uchyloną tajemnicę lekarską w stosunku do lekarza mogą być zastosowane kary porządkowe, włącznie z zastosowaniem tymczasowego aresztu na czas nieprzekraczający 30 dni (art. 287 §1 kpk).
Jednak szczególny wyjątek dotyczy sytuacji, w której lekarz udzielający pomocy medycznej uzyska informacje od oskarżonego dotyczące zarzucanego mu czynu. Takie wyznanie (art. 199 kpk) nie może w żadnym razie stanowić dowodu i lekarz, nawet po zwolnieniu z tajemnicy lekarskiej, nie ma obowiązku przedstawiania związanych z tym szczegółów przesłuchującemu go prokuratorowi. Celem takiego rozwiązania jest uniemożliwienie wykorzystywania jako dowodów informacji pozyskanych w specyficznych, często ratujących życie sytuacjach, w których szczerość może być niezbędna do uzyskania skutecznego leczenia.
Reasumując, lekarz wezwany przez prokuratora na świadka jest zobowiązany do udzielenia szczerych i wyczerpujących odpowiedzi na zadawane pytania dążące do wyjaśnienia omawianej materii. Lekarz musi być jednak świadomy sytuacji, w których ma prawo do odmowy zeznań. Z jednej strony dotyczy to materii objętej tajemnicą lekarską, a z drugiej – by w wyniku przesłuchania nie stał on się podejrzanym lub przynajmniej nie pogorszył swojej sytuacji w przyszłym procesie. Często przesłuchanie w charakterze świadka jest przygotowaniem przez prokuratora materiałów do faktycznego postawienia zarzutów, jednak zdarzają się także sytuacje, w których decyzja o wszczęciu postępowania przeciwko lekarzowi zostaje podjęta dopiero wobec złożonych przez niego zeznań.
Na postanowienie w przedmiocie zwolnienia z obowiązku zachowania tajemnicy lekarskiej przysługuje zażalenie. W przypadku nieuwzględnienia zażalenia, lekarz ma obowiązek odpowiedzi na zadane pytania.