Source: http://www.reklamacje.online/reklamujemy-e-mail-z-banku/
Timestamp: 2019-03-26 22:36:05+00:00
Document Index: 88981448

Matched Legal Cases: ['art. 10', 'art. 10', 'art. 9', 'art. 24', 'art. 49', 'art. 210', 'art. 209']

Reklamujemy e-maila z banku – Rekalmacje Online
2017/06/23 autor:	Aga
Wszyscy codziennie dostajemy dziesiątki e-maili, wśród których pełno jest reklam i informacji handlowych. Ja w pewnym momencie zaczęłam się zastanawiać czy wszystkie te informacje wysyłane są do mnie zgodnie z prawem. Ale do działania zmotywował mnie szczególnie jeden e-mail z banku, w którym nie miałam już żadnych produktów, a przy ich zamykaniu wycofałam wszystkie zgody na przetwarzanie danych osobowych. Co zrobiłam? Złożyłam reklamację z żądaniem wypłaty odszkodowania w wysokości 5 tys. zł. Co zrobił bank? Nie miał wyjścia, musiał przyznać mi rację. Ale po kolei.
Uprzedzam tylko, że będzie sporo przepisów, ale nasze dane osobowe są chronione na gruncie kilku ustaw.
Zgodnie z ust. o ochronie danych osobowych, dane osobowe to informacje, które pozwalają zidentyfikować osobę fizyczną. Czy adres e-mail jest taką daną? Tak, jeśli w zestawieniu z innymi informacjami pozwala odnieść się do konkretnej osoby. Na podstawie danych, jakie podałeś w banku podczas składania wniosku o jakikolwiek produkt, bank jest w stanie bez problemu połączyć twojego maila z imieniem, nazwiskiem, adresem itd. W tym przypadku adres e-mail pozwala zatem na bezpośrednią identyfikację, czyli jest daną osobową.
Przetwarzanie danych osobowych to wykonywanie jakichkolwiek operacji na danych osobowych, takich jak np. zbieranie, utrwalanie, przechowywanie, opracowywanie, zmienianie, udostępnianie i usuwanie. Zatem bank wysyłając do ciebie e-maila, przetwarza twoje dane osobowe.
E-mail z informacją handlową
Pojęcie informacji handlowej definiuje ust. o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Należy ją rozumieć jako każdą informację przeznaczoną bezpośrednio lub pośrednio do promowania towarów, usług lub wizerunku przedsiębiorcy lub osoby wykonującej zawód.
Kryteria takie spełnia np. e-mail z informacją o aktualnej ofercie.
Zgodnie z art. 10 ust. o świadczeniu usług drogą elektroniczną:
„Zakazane jest przesyłanie niezamówionej informacji handlowej skierowanej do oznaczonego odbiorcy za pomocą środków komunikacji elektronicznej, w szczególności poczty elektronicznej.
Informację handlową uważa się za zamówioną, jeżeli odbiorca wyraził zgodę na otrzymywanie takiej informacji, w szczególności udostępnił w tym celu identyfikujący go adres elektroniczny”.
Bank przed wysłaniem do ciebie informacji handlowej powinien uzyskać twoją zgodę. Zgoda taka nie może być domniemana, co więcej możesz ją w każdej chwili odwołać i bank powinien twoją wolę uszanować.
Jeśli bank chce ci wysłać e-maila z reklamą również powinien uzyskać na to twoją zgodę. Mam na myśli zgodę na marketing bezpośredni, która to zgoda uregulowana jest w ust. Prawo Telekomunikacyjne:
„Zakazane jest używanie telekomunikacyjnych urządzeń końcowych i automatycznych systemów wywołujących dla celów marketingu bezpośredniego, chyba że abonent lub użytkownik końcowy uprzednio wyraził na to zgodę“.
Zatem niezgodne z prawem są wszelkie reklamy i spam wysyłane na twoją skrzynkę elektroniczną, jak również telefony np. z ofertą kredytową, na które wcześniej nie wyraziłeś zgody.
Czym się różni informacja handlowa od reklamy?
W praktyce rozróżnienie pomiędzy reklamą a informacją handlową nie jest łatwe. W orzecznictwie przyjmuje się, że reklama musi zawierać elementy wartościujące dany towar lub zachęcać do jego kupna. Informacja natomiast to obiektywne dane o produkcie lub usłudze, w szczególności oferty handlowe. W rzeczywistości informację od reklamy trudno rozróżnić.
Jednak bank wysyłając do ciebie maila podaje w jego treści (z reguły na samym końcu) zgodę, na podstawie której go wysłał. Powołuje się na zgodę dotyczącą przesyłania informacji handlowych lub reklamy i stąd wiesz jakie treści powinien zawierać email.
Banki, i nie tylko, często łączą zgodę na wysyłanie informacji handlowej z tzw. zgodą marketingową. Czy słusznie? Otóż nie, ponieważ zgodnie z orzecznictwem GIODO i Prezesa UOKiK takie sformułowanie zgody może wprowadzić w błąd, ponieważ odnosi się do różnych ustaw. A pamiętaj, że twoja zgoda musi być wyraźna i jednoznaczna.
Błędnie sformułowaną zgodą jest zatem:
„Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od Banku za pomocą środków komunikacji elektronicznej, w tym na używanie dla celów marketingowych udostępnionych przeze mnie Bankowi telekomunikacyjnych urządzeń końcowych“.
Jak widzisz są tu dwie zgody zawarte w jednym zdaniu, podczas kiedy powinny być one zbierane osobno.
E-mail po zakończeniu współpracy z bankiem
W sytuacji, kiedy nie jesteś już klientem banku i wycofałeś wszystkie zgody na przetwarzanie danych, bank nie ma prawa wysłać ci żadnego e-maila, również takiego o zmianie regulaminu, czy o nowych funkcjonalnościach w aplikacji mobilnej.
Powołując się na ust. o ochronie danych osobowych:
„Przetwarzanie danych jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy osoba, której dane dotyczą, wyrazi na to zgodę, chyba że chodzi o usunięcie dotyczących jej danych“.
Zgodnie z ust. o świadczeniu usług drogą elektroniczną:
„Usługodawca nie może przetwarzać danych osobowych usługobiorcy po zakończeniu korzystania z usługi świadczonej drogą elektroniczną“.
Co grozi za wysłanie e-maila bez twojej zgody?
Brak zgody przed wysłaniem maila stanowi naruszenie prawa, a kary mogą być dotkliwe.
Zgodnie z art. 10 ust. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (dotyczy niezamówionej informacji handlowej):
„Działanie, o którym mowa w ust. l, stanowi czyn nieuczciwej konkurencji w rozumieniu przepisów ustawy, o której mowa w art. 9 ust. 3 pkt l“. (mowa o ustawie z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji).
Zgodnie z art. 24 tej samej ustawy:
Dodatkowo, zgodnie z art. 49 ust. o ochronie danych osobowych:
„Kto przetwarza w zbiorze dane osobowe, choć ich przetwarzanie nie jest dopuszczalne albo do których przetwarzania nie jest uprawniony, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.“
Zgodnie z art. 210 ust. Prawo telekomunikacyjne (dotyczy zgody na marketing bezpośredni):
„Karę pieniężną, o której mowa w art. 209 ust. 1, nakłada Prezes UKE, w drodze decyzji, w wysokości do 3% przychodu ukaranego podmiotu, osiągniętego w poprzednim roku kalendarzowym“.
Jak postępować w przypadku bezpodstawnego przetwarzania danych osobowych?
W pierwszej kolejności złóż reklamację w banku, z określeniem twoich żądań (np. zakończenia przetwarzania danych, ewentualnej wypłaty zadośćuczynienia).
Bank ma 30 dni na ustosunkowanie się do reklamacji, a w przypadku braku odpowiedzi w tym terminie przyjmuje się, że reklamacja została uznana za zasadną. W przypadku bardzo skomplikowanych reklamacji, może wydłużyć czas odpowiedzi do 60 dni, jednak obowiązkowo musi cię zawiadomić o przyczynach opóźnienia, z dokładnym podaniem okoliczności wymagających wyjaśnienia.
W przypadku uznania twojego roszczenia bank podpisze z tobą ugodę, w której zobowiąże się do przelewu żądanej kwoty na twoje konto, a ciebie zobowiąże do nieujawniania osobom trzecim informacji o bezprawnym przetwarzaniu danych (tak właśnie było w moim przypadku).
Pamiętaj, że o każdym przypadku bezprawnego przetwarzania danych osobowych przez bank możesz zawiadomić GIODO (Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych) oraz KNF (Komisję Nadzoru Finansowego).
Gotowe przepisy. Wydrukuj i dołącz do reklamacji.