Source: https://www.eporady24.pl/uciazliwy-warsztat-samochodowy-sasiada,pytania,4,195,24231.html
Timestamp: 2020-04-03 11:22:14+00:00
Document Index: 40007830

Matched Legal Cases: ['art. 140', 'art. 144', 'art. 222', 'art. 51', 'art. 51', 'art. 51', 'art. 144']

Autor: Mateusz Rzeszowski • Opublikowane: 27.12.2018
Moja działka graniczy z uciążliwym warsztatem samochodowym naprawiającym wyłącznie ciężarówki. Oddziela nas droga wewnętrzna, więc nawet nie miałem informacji, że taki warsztat w sąsiedztwie powstaje. Negocjacje z sąsiadem są niemożliwe. Jak mogę wpłynąć na sąsiada np. na godziny pracy czy postawienie ekranów?
Na wstępie należy zauważyć, iż zgodnie z art. 140 Kodeksu cywilnego właściciel w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa. Jednakże bardzo szerokie uprawnienia właściciela (np. do prowadzenia działalności gospodarczej polegającej na naprawie samochodów ciężarowych) podlegają ograniczeniom. Kończą się one bowiem w momencie, kiedy zaczyna się uprawnienie innej osoby. O takiej sytuacji mówi art. 144 Kodeksu cywilnego, który stanowi, iż właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych.
Jak czytamy w cytowanym przepisie, zabronione są działania powodujące zakłócenie korzystania z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę. Przepis ten statuuje zakaz immisji, czyli przedostawania się w sposób naturalny na sąsiednie nieruchomości substancji (jak kurz, czy spaliny) oraz niematerialnych zakłóceń (jak hałas) zaburzających korzystanie z nieruchomości sąsiedniej. Przy czym nieruchomość sąsiednia nie jest definiowana, jako bezpośrednio granicząca, ale znajdująca się w promieniu niekorzystnego oddziaływania innej nieruchomości.
W związku z tym przysługuje Panu roszczenie względem właściciela nieruchomości sąsiedniej o zaprzestanie naruszeń. Skutek ten może być osiągnięty zapewne w dwojaki sposób, a mianowicie przez zastosowanie izolacji akustycznej bądź przez zaprzestanie wykonywania określonej działalności. Przy czym, nie jest Pan zobowiązany do proponowania właścicielowi sposobu rozwiązania problemu. Roszczenie o zaprzestanie naruszeń najlepiej złożyć pisemnie (np. listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru), powołując się na brzmienie cytowanego przepisu. Jeśli to okaże się nieskuteczne, możliwe jest dochodzenie zaprzestania naruszeń także na drodze sądowej w oparciu o art. 222 §2 Kodeksu cywilnego:
W takim przypadku sąd zbada zakres immisji oraz to, czy przekraczają one tzw. przeciętną miarę. Co więcej, niezależnie od roszczenia względem właściciela, może zgłosić Pan fakt zakłócenia spokoju lub porządku publicznego, poprzez głośne prace. Zgłoszenia takiego może Pan dokonać, telefonując do straży miejskiej lub policji i informując o zaistniałej sytuacji. Wiele osób błędnie uważa, że zakaz hałasowania dotyczy tylko tak zwanej „ciszy nocnej”. Pojęcie takie nie funkcjonuje obecnie w polskim porządku prawnym, a zakres ochrony jest znacznie szerszy i określa go art. 51 Kodeksu wykroczeń: kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
„Przedmiotem ochrony jest spokój i porządek publiczny. Skutek w postaci zakłócenia spokoju publicznego oznacza zakłócenie stanu równowagi psychicznej ludzi, a przynajmniej jednej osoby, z możliwością oddziaływania na innych ludzi” (Komentarz do art. 51 Kodeksu wykroczeń, T. Bojarski).
Zakłócenie porządku publicznego polega na naruszeniu norm określających zachowania ludzi w danej zbiorowości (podobnie jak w przypadku ponadprzeciętnej miary immisji). Porządek publiczny opiera się na stabilności reguł funkcjonujących w danym środowisku, a czyn sprawcy stanowi ich naruszenie. Oznacza to, że czym innym będzie ciągły hałas w dzielnicy przemysłowej, a czym innym na spokojnym osiedlu domków jednorodzinnych. W tym pierwszym przypadku, normy społeczne nie zostają naruszone, gdyż osoba przebywająca w okolicy zakładów wykorzystujących maszyny przemysłowe powinna spodziewać się, że będą one emitowały hałas. Natomiast w drugim przypadku dyspozycja art. 51 znajduje zastosowanie, gdyż tolerowane normy społeczne, funkcjonujące w danej społeczności zostają przekroczone. Podobne z resztą zasady dotyczą omawianego wcześniej art. 144 Kodeksu cywilnego.
Reasumując, wybór ścieżki postępowania należy do Pana. W pierwszej kolejności sugeruję przesłać do właściciela nieruchomości oficjalne pismo (za zwrotnym potwierdzeniem odbioru), w którym żąda Pan zaprzestania naruszeń. Jeśli to nie przyniesie rezultatu, możliwe będzie podjęcie dalej idących kroków.
Wpisz wynik równania (liczba): 6 + 9 =