Source: http://operacji.org/anna-golonka-polskie-rozwizania-prawne-w-zakresie-przeciwdziaa.html
Timestamp: 2019-03-25 00:55:13+00:00
Document Index: 10179783

Matched Legal Cases: ['art. 2', 'art. 134', 'art. 136', 'art. 134', 'art. 136', 'art. 163', 'art. 164', 'art. 252', 'art. 2', 'art. 252', 'art. 115', 'art. 115', 'art. 165', 'art. 165', 'art. 2', 'art. 165', 'art. 165', 'art. 165', 'art. 165', 'art. 115', 'art. 2', 'art. 165', 'art. 115', 'art. 165', 'art. 240', 'art. 165', 'art. 165', 'art. 18', 'art. 299', 'art. 165', 'art. 11', 'art. 8', 'art. 165', 'art. 115', 'art. 14', 'art. 165', 'art. 299', 'art. 14', 'art. 14', 'art. 8', 'art. 16', 'art. 17', 'art. 15', 'art. 165', 'art. 299', 'art. 2', 'art. 8', 'art. 8', 'art. 2', 'art. 8', 'art. 165', 'art. 1', 'art. 240', 'art. 115', 'art. 2', 'art. 4', 'art. 2', 'art. 4', 'art. 2', 'art. 7', 'art. 32', 'art. 8']

Pobieranie 88,68 Kb.
Rozmiar 88,68 Kb.
Polskie rozwiązania prawne w zakresie przeciwdziałania finansowaniu terroryzmu
Problemy wynikające z wprowadzenia do Kodeksu karnego przestępstwa finansowania terroryzmu
Założenie takie, chociaż co do zasady niewątpliwie słuszne, może jednak nasuwać pewne zastrzeżenia, związane z rozwinięciem tak skonstruowanej definicji autonomicznej „finansowania terroryzmu”.
Wątpliwości związane z niektórymi procedurami przeciwdziałania finansowaniu terroryzmu przewidzianymi w ustawie z dnia 16 listopada 2000 r.
Polskie rozwiązania prawne…
Opracowanie dotyczy problematyki finansowania terroryzmu, aktualnej zwłaszcza po zmianie wprowadzonej do ustawy z dnia 16 listopada 2000 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu nowelizacją z dnia 25 czerwca 2009 r., która uchyliła przepis definiujący pojęcie „aktu terrorystycznego”. W jego miejsce do kodeksu karnego wprowadzono artykuł 165a, określający przestępstwo finansowania terroryzmu, do którego odsyła również wprost ustawa o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu. Autorka w opracowaniu prezentuje trudności związane z interpretacją pojęcia „finansowania terroryzmu” oraz postuluje przeprowadzenie w tym zakresie pewnych zmian.
W dniu 11 września 2001 r. cały cywilizowany świat zrozumiał, co oznacza słowo „terroryzm”. W tym dniu także wielu po raz pierwszy poznało jego prawdziwe oblicze, od tej daty kojarzone z twarzą Osamy Bin Laden, człowieka uznawanego za „ojca” Al-Kaidy (Al-Qaida)1. Akty terroru2, jakie miały miejsce w dniu 22 lipca 2011 r. w Norwegii, ponownie zwróciły uwagę na potrzebę wypracowania skutecznych metod walki z tym procederem. W tym kierunku już od pewnego czasu podejmowane są liczne działania zarówno o charakterze prewencyjnym, w postaci zakrojonej na szeroką skalę akcji informacyjnej, jak i wprowadzane są nowe uregulowania prawne. Dotyczy to zarówno regulacji wypracowywanych na forum międzynarodowym, jak i podążających w ślad za nimi unormowań wewnątrzkrajowych. Niedawno obchodzone uroczystości, upamiętniające 10. rocznicę zamachów na World Trade Center, przerywane innymi, wzbudzającymi nie mniejsze przerażenie atakami ugrupowań terrorystycznych3, skłaniają zaś do refleksji nad kształtem rozwiązań prawnych obowiązujących w zakresie zapobiegania temu zjawisku. Ich założeniem i celem, w jakim zostały one powołane do życia, ma być zminimalizowanie ryzyka przeprowadzenia zamachu terrorystycznego na terytorium Polski. Eksperci w dziedzinie bezpieczeństwa wewnętrznego i zewnętrznego ostrzegają zaś, że nasz kraj – wbrew uspokajającym zapewnieniom płynącym z mediów – od zagrożenia takiego nie jest wolny4. Walkę z terroryzmem mają zapewnić m.in. przepisy przeciwdziałające jego finansowaniu5. Odcięcie dopływu środków finansowych, jak przyznają specjaliści w tej dziedzinie, może bowiem stanowić skuteczny oręż w walce z terroryzmem6. Warto zatem przyjrzeć się bliżej obowiązującym w tym względzie rodzimym regulacjom prawnym, a w szczególności przeanalizować przepisy, które mają zapewniać prewencję w zakresie finansowego wspierania terroryzmu.
W polskim systemie prawnym rolę taką spełnia ustawa z dnia 16 listopada 2000 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu7. Analiza uregulowań zawartych w powołanym akcie prawnym prowadzi do wniosku, że jego podstawowym zadaniem jest przeciwdziałanie praniu pieniędzy (stąd w literaturze bywał on określany mianem ustawy „przeciwpralniczej”8). Za sprawą ustawy nowelizującej z dnia 27 września 2002 r. zakres unormowań zawartych w ustawie z dnia 16 listopada 2000 r. został poszerzony o przepisy zmierzające również do przeciwdziałania finansowaniu terroryzmu9.
Nowelą tą do ustawy zapobiegającej praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu została wprowadzona legalna definicja aktu terrorystycznego. W myśl art. 2 pkt 7 ustawy z dnia 16 listopada 2000 r. za taki akt uznawano: „przestępstwa przeciwko pokojowi, ludzkości oraz przestępstwa wojenne, przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu oraz przestępstwa określone w art. 134 i art. 136 Kodeksu karnego”10. Sformułowania zawarte w powyższym przepisie obarczone były jednak nieścisłościami, w tym wynikającymi z wewnętrznej sprzeczności, w jakiej dyspozycja normy prawnej zawartej w tym przepisie pozostawała względem pewnych unormowań Kodeksu karnego. W tym miejscu wypada wskazać chociażby na niepoprawność związaną ze zwrotem nawiązującym do kategorii czynów wymienionych jako „akt terrorystyczny”. Można było jedynie domniemywać, iż w definicji tej naszemu ustawodawcy chodziło o konkretne czyny zabronione zawarte w rozdziałach XVI i XX k.k., penalizujących przestępstwa przeciwko pokojowi, ludzkości i przestępstwa wojenne oraz przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu, a także w dwóch wymienionych artykułach (tj. art. 134 i art. 136 k.k.), nie zaś o ogół przestępstw zawartych w przytoczonych rozdziałach Kodeksu karnego. Trudno byłoby bowiem uznać, że z aktem terrorystycznym mamy do czynienia dopiero wówczas, gdy zamachowiec popełnił „przestępstwa” (a więc nie mniej niż dwa czyny zabronione). Pomijając tę „techniczną” niedokładność, nie bez zastrzeżeń można by przyjąć, że odpowiedzialność sprawcy aktu terrorystycznego zachodziła w razie popełnienia „przestępstwa”, nie zaś „czynu zabronionego”. Z prawnokarnego punktu widzenia oznaczało to konieczność ponoszenia przez sprawcę pełnej odpowiedzialności karnej, którą może wyłączyć w szczególności wystąpienie okoliczności uchylających bezprawność lub winę11. Nie sposób nie dostrzec również, że wspomniane wyżej rozdziały Kodeksu karnego zawierają także typy czynów zabronionych, których znamiona mogą być zrealizowane nieumyślnie (przykładem mogą być art. 163 § 2 czy art. 164 § 2 k.k. – nieumyślne spowodowanie zdarzeń przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu, określonych w tym przepisie albo sprowadzenie ich niebezpieczeństwa). To zaś prowadzi do konstatacji, że ustawa o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu dopuszczała, przynajmniej teoretycznie, możliwość przeprowadzenia aktu terrorystycznego przez niezachowanie reguł ostrożności wymaganych w danych okolicznościach. Innymi słowy, przykładowo akceptowała ona sytuację, w której sprawca zamachu (nie mając zamiaru jego spowodowania) rozsiał „przez nieostrożność” wirusy wąglika, w ten sposób sprowadzając powszechne niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia wielu osób. Sytuacja taka – już z samego założenia – wydaje się być absurdalna, zwłaszcza gdy zważyć na charakter zamachów terrorystycznych. Co więcej, w świetle powyższej definicji niektóre z zamachów (jak chociażby ten, który miał miejsce w dniach 1–3 września 2004 r. w Biesłanie12) nie mógłby w ogóle zostać uznany za „akt terrorystyczny” w rozumieniu ustawy z dnia 16 listopada 2000 r. Wzięcie lub przetrzymywanie zakładnika, celem zmuszenia organu państwowego do określonego zachowania się, a więc przestępstwo z art. 252 k.k., należy bowiem do przestępstw „przeciwko porządkowi publicznemu”, a więc niewymienionych w art. 2 pkt. 7 ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu.
Dla odmiany na gruncie Kodeksu karnego z 1997 r. czyn określony w art. 252 k.k. – przy spełnieniu dodatkowych przesłanek związanych głównie z celem działania sprawcy – mógł, i w świetle obowiązujących przepisów nadal może, zostać zakwalifikowany jako „przestępstwo o charakterze terrorystycznym”. Stało się tak za sprawą ustawy nowelizującej Kodeks karny z dnia 16 kwietnia 2004 r., która uzupełniła art. 115 k.k., zawierający „Objaśnienie wyrażeń ustawowych” o § 20, definiujący takie przestępstwo. Na gruncie art. 115 § 20 k.k., „przestępstwem o charakterze terrorystycznym” jest czyn zabroniony zagrożony karą pozbawienia wolności, której górna granica wynosi co najmniej 5 lat i popełniony w celu:
wywołania poważnych zakłóceń w ustroju lub gospodarce Rzeczypospolitej Polskiej, innego państwa lub organizacji międzynarodowej, a także groźba popełnienia takiego czynu.
Definicja taka nie dawała się żadną miarą pogodzić ze stroną podmiotową czynu, jakim w rozumieniu ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu był akt terrorystyczny. Wymóg celowego działania sprawcy postawiony przez Kodeks karny wyklucza wszakże – co w pełni zrozumiałe, możliwość nieumyślnego popełnienia przestępstwa o charakterze terrorystycznym.
Braki, od jakich nie stroniła ustawa z dnia 16 listopada 2000 r. w zakresie definiowania aktu terrorystycznego, miała usunąć nowelizacja tej ustawy z dnia 25 czerwca 2009 r.13. Nowelą tą pojęcie „aktu terrorystycznego” zastąpiono terminologią nawiązującą wyraźnie do samego tytułu ustawy z dnia 16 listopada 2000 r. Jednocześnie w miejsce dotychczasowej definicji legalnej, zawartej w powołanej ustawie, do Kodeksu karnego wprowadzono art. 165a penalizujący nieznany wcześniej typ czynu zabronionego określany jako „finansowanie terroryzmu”. W aktualnym stanie prawnym trzon mechanizmów ukierunkowanych na zwalczanie tego procederu stanowią więc przepisy Kodeksu karnego, natomiast ustawa z dnia 16 listopada 2000 r. ma za zadanie jedynie zapobieganie finansowaniu terroryzmu. W wielu przepisach regulacja ta odsyła jednak wprost do art. 165a k.k. W miejsce art. 2 pkt 7 ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy (precyzującego, co należy rozumieć pod pojęciem „aktu terrorystycznego”), skreślonego nowelą z dnia 25 czerwca 2009 r., do artykułu tego dodano pkt 10, wskazujący, czym jest „finansowanie terroryzmu”. W świetle tego przepisu, jest nim „czyn określony w art. 165a k.k.”. W zamierzeniu odesłanie w tym zakresie do typu czynu, którego znamiona określa Kodeks karny, miało „uprościć” definiowanie finansowania terroryzmu i ujednolicić wykładnię tego pojęcia dokonywaną na gruncie obydwu ustaw (tj. k.k. i ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy).
Stosownie do art. 165a k.k., odpowiedzialność za występek finansowego wspierania terroryzmu ponosi każdy, „kto gromadzi, przekazuje lub oferuje środki płatnicze, instrumenty finansowe, papiery wartościowe, wartości dewizowe, prawa majątkowe lub inne mienie ruchome lub nieruchomości w celu sfinansowania przestępstwa o charakterze terrorystycznym”. Czyn ten w obecnym stanie prawnym zagrożony jest karą pozbawienia wolności od 2 do 12 lat. Tak określony ustawowy zestaw znamion prowadzi do wniosku, że o przestępstwie z art. 165a k.k. możemy mówić wówczas, gdy sprawca podejmuje wskazaną w tym przepisie czynność sprawczą (tj. gromadzi, przekazuje lub oferuje) względem – upraszczając nieco – szeroko pojętych środków płatniczych, ale jedynie wówczas, gdy czynności te mają na celu popełnienie (celowo!) innego czynu zabronionego, dla którego ustawodawca karny przewidział zagrożenie karą pozbawienia wolności nie niższą niż 5 lat (w górnej granicy) i przy założeniu, że będzie on ukierunkowany na poważne zastraszenie wielu osób lub zmuszenie jakiegoś organu państwowego do podjęcia lub zaniechania określonych czynności, względnie na wywołanie poważnych zakłóceń w ustroju lub gospodarce, bądź czyn taki będzie oznaczał przynajmniej groźbę spowodowania któregoś z powyższych zdarzeń14.
Taka (nieco rozbudowana) definicja jest wynikiem rozwinięcia znamienia „przestępstwo o charakterze terrorystycznym”, którym prawodawca posłużył się, określając czynność sprawczą typu czynu, o którym mowa w art. 165a k.k. (finansowanie terroryzmu), a objaśnionego, dla przypomnienia, w art. 115 § 20 k.k. Konstrukcja taka, poza tym, że ze swej istoty utrudnia wykładnię pojęcia „finansowanie terroryzmu” z uwagi na konieczność stosowania „podwójnego” odesłania („podwójnego” – jeżeli zważyć na art. 2 pkt 10 ustawy z dnia 16 listopada 2000 r., odsyłający do art. 165a k.k., który z kolei wymaga sięgnięcia do art. 115 § 20 k.k.), to dodatkowo nasuwa obiekcje dotyczące praktycznego jej zastosowania. Wiązało się ono będzie z potrzebą ustalenia, że sprawca gromadzi, przekazuje lub oferuje środki płatnicze, w celu popełnienia przestępstwa, którego (potencjalnym) i zarazem „dalszym” celem będzie np. zmuszenie organu państwowego do podjęcia zachowania pożądanego dla sprawcy – np. wycofanie sił zbrojnych z terytorium jakiegoś państwa. Na etapie, na którym nie zostało jeszcze przeprowadzone przestępstwo o charakterze terrorystycznym, „dla potrzeb” popełnienia którego gromadzone są środki finansowe, ustalenie rzeczywistego, owego „dalszego” celu wydaje się być zadaniem mocno skomplikowanym. Powyższa konstrukcja prowadzi bowiem do oparcia się w głównej mierze na znamionach określających stronę podmiotową (w szczególności w przytoczonym przykładzie, gdy brak jest realizacji znamion innego czynu zabronionego, stanowiącego przestępstwo o charakterze terrorystycznym).
Jak się zdaje, sposób opisu znamion typu czynu zawartego w art. 165a k.k. nie jest zatem najtrafniejszy. Można by wobec tego zaproponować rozważenie takiego ujęcia finansowania terroryzmu, w którym, pozostając przy tym w konwencji narzuconej przez ustawodawcę i odwołującej się do „przestępstwa o charakterze terrorystycznym”, odpowiedzialność karną ponosiłby ten: „Kto środki płatnicze, instrumenty finansowe, papiery wartościowe, wartości dewizowe, prawa majątkowe lub inne rzeczy ruchome lub nieruchomości gromadzi, przekazuje, oferuje lub podejmuje inne czynności prowadzące do ich wykorzystania do popełnienia przestępstwa o charakterze terrorystycznym”.
Dopuszczenie się wspomnianych czynności sprawczych, poszerzonych o uwzględnienie w nich także wykorzystania „w inny sposób” środków płatniczych, z zamiarem ich użycia do popełnienia przestępstwa o charakterze terrorystycznym, pomimo pozbawienia przestępstwa finansowania terroryzmu charakteru kierunkowego, wydaje się być wystarczające dla oddania istoty tego uregulowania. Pod rozwagę można by poddać również odwołanie się do wiedzy posiadanej przez podmiot przestępstwa finansowania terroryzmu o popełnieniu przestępstwa o charakterze terrorystycznym (np. „kto, mając informację dotyczącą popełnienia przestępstwa o charakterze terrorystycznym, środki płatnicze, instrumenty finansowe, papiery wartościowe, wartości dewizowe, prawa majątkowe lub inne rzeczy ruchome lub nieruchomości, gromadzi, przekazuje, oferuje lub podejmuje inne czynności w zamiarze ich wykorzystania do popełnienia tego przestępstwa). Zwrot taki pozwoliłby z kolei na uściślenie celu działania sprawcy (cel jako znamię podmiotowe przestępstwa o charakterze terrorystycznym). Konsekwencją posłużenia się takim sformułowaniem byłaby jednak konieczność potraktowania karalnego niezawiadomienia o popełnieniu przestępstwa o charakterze terrorystycznym (art. 240 § 1 k.k.15) jako czynu współukaranego uprzednio względem „finansowania terroryzmu”. Pożądanym byłoby również zastąpienie pojęcia „mienie ruchome” użytego w art. 165a k.k. cywilnoprawnym pojęciem „rzeczy ruchomej”.
W odniesieniu do uregulowań przewidzianych w tym przepisie, z całym przekonaniem wypada zgodzić się jednak, że sugestia takiego zapisu nie usunie wszystkich problemów, jakie musi wywoływać posłużenie się w opisie typu czynu zabronionego – określonego w art. 165a k.k. – znamieniem odsyłającym. Podobnie, jak nie wyeliminuje ona wątpliwości związanych w ogóle z potrzebą definiowania „przestępstwa o charakterze terrorystycznym”16 czy z samą naturą karnoprawną jego definicji17. W tym wypadku – zdaniem autorki, w zupełności wystarczające byłoby jednak posłużenie się konstrukcją pomocnictwa (art. 18 § 3 k.k.), gdzie gromadzenie, oferowanie czy podejmowanie innych czynności względem środków płatniczych, stanowi ułatwienie popełnienia przestępstwa o charakterze terrorystycznym. W ostatecznej kwalifikacji prawnej wymagałoby to oczywiście powołania dodatkowo przepisu stanowiącego podstawę ewentualnego skazania sprawcy.
Obecny sposób unormowania finansowania „przestępstwa o charakterze terrorystycznym” powoduje, że podstawowym mechanizmem, mającym pozwolić na wykrycie potencjalnego zamachowca (a przez to i celu, dla jakiego gromadzone są środki finansowe), są procedury związane z ujawnianiem przypadków prania pieniędzy. Procedury takie – w odniesieniu zarówno do przestępstwa prania pieniędzy (art. 299 k.k.), jaki i finansowania terroryzmu – zostały uregulowane w jednym akcie prawnym, tj. we wspomnianej już ustawie z dnia 16 listopada 2000 r. Ustawa ta nie przewiduje zasadniczo różnic w postępowaniu prowadzonym w razie zaistnienia podejrzenia o popełnienie przestępstwa prania pieniędzy lub finansowania terroryzmu. Faktycznie zatem wątpliwości dotyczące źródła pochodzenia pieniędzy, np. gromadzonych na rachunku bankowym, będą prowadziły również do ewentualnego podejrzenia popełnienia czynu zabronionego, o którym mowa w art. 165a k.k. Pośród szeregu rozwiązań prawnych, jakie w odniesieniu do przestępstwa finansowania terroryzmu przewiduje ustawa o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu, zasadniczym instrumentem w walce z tymi procederami jest ustanowienie organu administracji publicznej właściwego w sprawach zapobiegania im, którym jest Generalny Inspektor Informacji Finansowej (GIIF), posiadający status podsekretarza stanu w Ministerstwie Finansów.
Organowi temu, stosownie do art. 11–12a ustawy z dnia 16 listopada 2000 r., przekazywane są zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa prania pieniędzy lub finansowania terroryzmu. Podstawą realizacji tej powinności, w myśl art. 8 tej ustawy, jest obowiązek rejestrowania każdej transakcji, której wartość przekracza równowartość 15 000 euro (tzw. wartość progowa), również w przypadku, gdy wartość taka wynika z przeprowadzenia więcej niż jednej operacji, a okoliczności ich przeprowadzenia wskazują, że są one ze sobą powiązane i zostały podzielone na operacje o mniejszej wartości z zamiarem uniknięcia obowiązku rejestracji (tzw. transakcja powiązana), jak również zarejestrowania transakcji – i to już bez względu na jej wartość i charakter, gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że może ona mieć związek z praniem pieniędzy lub finansowaniem terroryzmu (tzw. „transakcja podejrzana”). Obowiązek rejestracji takich transakcji spoczywa zaś na podmiotach enumeratywnie wskazanych w samej ustawie i określanych przez nią mianem Instytucji Obowiązanych18. W odniesieniu do obowiązku rejestracji transakcji określonych kwotowo sprawa nie nasuwa większego problemu. W kontekście zaprezentowanej powyżej, rozbudowanej definicji „finansowania terroryzmu”, spore trudności w praktyce może jednak rodzić rejestracja „transakcji podejrzanych”, a dotyczących podejrzenia ich związku z czynem, o którym mowa w art. 165a k.k. W tym wypadku bowiem Instytucja Obowiązana winna nie tylko nabrać uzasadnionych wątpliwości co do legalnego charakteru przeprowadzanej operacji finansowej (jak ma to miejsce w odniesieniu do prania pieniędzy), ale również dokonać ustaleń, iż celem osoby ją przeprowadzającej ma być poważne zastraszenie wielu osób lub zmuszenie organu władzy publicznej albo organu organizacji międzynarodowej do podjęcia lub zaniechania określonych czynności, względnie wywołanie poważnych zakłóceń w ustroju lub gospodarce, czy też – co gorsza, ustalenie, że może zaistnieć groźba podjęcia takich zachowań przestępnych. Tylko ustalenie, jaki konkretnie cel przyświeca podmiotowi przeprowadzającemu operację finansową, pozwala na potraktowanie transakcji jako mogącej mieć związek z przestępstwem finansowania terroryzmu.
W tym miejscu wobec tego naturalnym wydaje się pytanie, skąd pracownik Instytucji Obowiązanej czy inna osoba, która przeprowadza w niej transakcję (np. podmiot prowadzący na własny rachunek kantor, antykwariat czy działalność w zakresie obrotu metalami lub kamieniami szlachetnymi i półszlachetnymi itp.) mają czerpać wiedzę na temat potencjalnego celu działania swojego klienta? Dokonanie takiego ustalenia, w szczególności, gdy Instytucja ma do czynienia z tzw. klientem przypadkowym jest wysoce utrudnione, o ile w ogóle jest ono możliwe (oczywiście poza sytuacją, w której klient taki sam „przyzna się”, że zamierza sfinansować ze środków stanowiących przedmiot transakcji zamach terrorystyczny). Na przypadek taki nie należy jednak liczyć. Po raz kolejny dowodzi to trudności, jakie w aktualnym stanie prawnym sprawia stosowanie przepisu odsyłającego – w zakresie opisu znamion przestępstwa „finansowania terroryzmu”, do art. 115 § 20 k.k. To jest zapewne również bezpośrednim powodem stosunkowo rzadko wypełnianego przez Instytucje Obowiązane obowiązku rejestracji transakcji podejrzanych o finansowanie terroryzmu. Zdają się to potwierdzać nawet statystyki publikowane przez Generalnego Inspektora Informacji Finansowej19. Jak z nich wynika, w roku 2010 na 15 357 informacji o „transakcjach podejrzanych”, aż 15 341 z nich dotyczyło prania pieniędzy (tzw. STR–ML – Suspicious Transaction Reports on Money Laundering), a tylko 16 – podejrzenia finansowania terroryzmu (tzw. STR–TF – Suspicious Transaction Reports on Terrorist Financing)20. Zatem, w praktyce, z reguły podstawowym sposobem nabrania „uzasadnionego podejrzenia” przez pracownika Instytucji Obowiązanej, że transakcja może mieć związek z finansowaniem terroryzmu, będzie stwierdzenie przez niego, iż podmiot ją dokonujący odpowiada „profilowi” potencjalnego terrorysty. Tym samym, w tym względzie pozostaje raczej oparcie się na dostrzegalnych „gołym okiem” cechach operacji finansowej i podmiotu ją przeprowadzającego, aniżeli badanie zamiaru, jaki towarzyszył temu podmiotowi przy jej dokonywaniu. Natomiast, przy określaniu takiego profilu można skorzystać z prawidłowości ustalonych przez organy i instytucje krajów, którym przyszło zmierzyć się z atakami terrorystycznymi. Jednym z przykładów mogą być informacje podane opinii publicznej przez oficerów Federalnego Biura Śledczego na temat 19 terrorystów, będących sprawcami zamachów na World Trade Center. W oparciu o nie nakreślono zarys hipotetycznego terrorysty oraz schemat dotyczący przepływu środków służących sfinansowaniu zamachów. Analiza operacji finansowych przeprowadzonych przez zamachowców przed dniem 11 września 2001 r. wykazała, że wszyscy oni mieli otwarte rachunki (w sumie 24) w różnych oddziałach, ale tylko czterech, wybranych banków. Posiadane środki lokowali oni w instytucjach dużych i dobrze znanych. Większość, bo aż dwunastu sprawców zamachów na WTC, posiadało konta tylko w jednym banku. Jak wynika z przedstawionych danych, wpłacana w momencie otwarcia rachunku kwota wynosiła przeciętnie 3000–5000 dolarów i była płacona w gotówce. Nie osiągała ona więc granicy obligującej amerykańskiego urzędnika bankowego do rejestracji transakcji21. Powodem rozdrabniania wpłacanych sum była oczywiście chęć uniknięcia odnotowania tych transakcji przez pracowników banków. Zamachowcy posługiwali się przy tym numerami wiz wystawionymi przez Arabię Saudyjską albo Zjednoczone Emiraty Arabskie22. Co ciekawe, często posiadaczami jednego rachunku były trzy, cztery osoby. Regułą było także, że adresy wskazywane jako miejsce zamieszkania, albo służące do korespondencji ulegały ciągłej aktualizacji. Dla odmiany numery rachunków, na które albo z których dokonywany był transfer pieniędzy, pozostawały niezmienne. Wśród przeprowadzanych operacji finansowych dominowały transakcje przy użyciu gotówki, zaś przelewy dokonywane były wyjątkowo i obejmowały stosunkowo niewielkie sumy pieniędzy, a kierunek ich transferu wskazywał na konta bankowe zlokalizowane w państwach arabskich i w Europie Zachodniej, w tym zwłaszcza na terytorium Niemiec. Pieniądze z rachunków bankowych były wybierane zazwyczaj przy użyciu kart debetowych, a tylko w sporadycznych przypadkach wykorzystano do tego celu czeki. I cecha chyba najbardziej charakterystyczna, dotycząca przepływu środków pieniężnych, jaką był brak odzwierciedlenia przeprowadzanych transakcji w prowadzonej działalności, bądź w innych operacjach dokonywanych przez te osoby. Pieniądze były bowiem podejmowane przez sprawców nieregularne i w sposób nieznajdujący uzasadnienia w wydatkach normalnie ponoszonych na utrzymanie23. Prowadzone później postępowanie ujawniło zaś, że środki na sfinansowanie zamachów pochodziły z biznesu prowadzonego w krajach kręgu islamskiego, a głównie zlokalizowanego na terytorium Arabii Saudyjskiej, w Afganistanie i Iraku24.
Amerykańskie doświadczenia mogą posłużyć za „model” nadający się przynajmniej częściowo do wykorzystania na polskim gruncie. Niewątpliwie może on i powinien przy tym, podobnie jak i inne przypadki zamachów, stanowić materiał szkoleniowy udostępniany Instytucjom Obowiązanym i ich kompetentnym w tej mierze pracownikom.
Procedura związana z przeciwdziałaniem finansowaniu terroryzmu uprawnia także Generalnego Inspektora Informacji Finansowej do żądania przekazania mu, na podstawie art. 14 ust. 2 ustawy z dnia 16 listopada 2000 r., pewnych informacji również przez inne instytucje państwowe (tj. przez Prokuraturę, Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Centralne Biuro Antykorupcyjne oraz jednostki podległe ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych i przez niego nadzorowane). Instytucje te mają powinność niezwłocznego udzielenia GIIF informacji o wszelkich przypadkach prowadzonych przez siebie postępowań w przedmiocie finansowania terroryzmu (analogicznie – prania pieniędzy), bądź chociażby zaistnieniu podejrzenia popełnienia czynu, o którym mowa w art. 165a k.k. (analogicznie czynu określonego w art. 299 k.k.). Informacje takie powinny wskazywać w szczególności okoliczności dotyczące popełnienia przestępstwa oraz osoby biorące w nim udział (art. 14 ust. 3). Sam Generalny Inspektor jest zaś zobowiązany do przekazania tym podmiotom posiadanych przez siebie wiadomości na temat okoliczności wskazujących na związek między informacjami uzyskanymi w trybie określonym w art. 14 ust. 2 a informacjami o transakcjach, o których mowa w art. 8 ust. 3, art. 16 ust. 1 i 1a oraz art. 17. W tym ostatnim wypadku chodzi o transakcje, które zostały zarejestrowane przez Instytucje Obowiązane z uwagi na przekroczenie wartości progowej (ich wartość przekraczała równowartość 15 000 euro), albo zostały uznane za „transakcje podejrzane”, tudzież, gdy zaszły przesłanki przemawiające za wstrzymaniem transakcji lub blokadą rachunku i o których zawiadomienia zostały przekazane GIIF. Ponadto obowiązkiem współdziałania w przeciwdziałaniu tym procederom obciążono jednostki współpracujące25. Czynią to, zgodnie z art. 15a ustawy, m.in. przez „niezwłoczne powiadamianie Generalnego Inspektora o podejrzeniu popełnienia prania pieniędzy oraz finansowania terroryzmu”. Wskutek przeoczenia – jak należy założyć, przepis ten w aktualnym brzmieniu odnosi się jedynie do wypadków, gdy jednostki współpracujące posiadają informacje o przypadkach, gdy zachodzi podejrzenie, że dany podmiot popełnia jednocześnie przestępstwo prania pieniędzy i finansowania terroryzmu (kwantyfikator logiczny wskazujący na koniunkcję „oraz”). Oczywistym jest zaś, że informacje o zaistniałym podejrzeniu winny być przekazywane Generalnemu Inspektorowi także w sytuacji, gdy okoliczności przeprowadzenia transakcji wskazują na możliwość popełnienia chociażby tylko jednego z wyżej wymienionych przestępstw. Funkcję taką spełni zastosowanie spójnika „lub”, odwołującego się do alternatywnej relacji typów czynów zabronionych określonych w art. 165a i art. 299 k.k.
Kolejna uwaga dotyczy instytucji zobligowanych do rejestrowania transakcji objętych ustawą z dnia 16 listopada 2000 r., jak również zawiadamiania o nich Generalnego Inspektora. Mocą noweli do ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu z dnia 25 czerwca 2009 r. poszerzony został katalog takich Instytucji. Od chwili rzeczonej zmiany Instytucją taką w rozumieniu powołanej ustawy są także m.in. przedsiębiorcy26, o ile przyjmują oni płatności za towary w gotówce o wartości równej lub przekraczającej równowartość 15 000 euro (również, gdy należność za określony towar jest dokonywana w drodze więcej niż jednej operacji)27. Ich uwzględnienie w katalogu Instytucji Obowiązanych zostało podyktowane sygnalizowaną w literaturze przedmiotu potrzebą objęcia zakresem ustawy możliwie najszerszego kręgu podmiotów28. Faktycznie bowiem największe zyski poddawane „praniu” generowane są właśnie przez przedsiębiorców, w szczególności zajmujących się działalnością związaną z obrotem paliwami ciekłymi, prowadzących szeroko pojęty handel z zagranicą czy trudniących się obrotem złomem29. Przepis ten budzi jednak pewne zastrzeżenia.
Przede wszystkim zupełnie niezrozumiałym jest powód, dla którego jedynie w odniesieniu do „przedsiębiorców” istnieje obowiązek rejestracji transakcji o wartości równej 15 000 euro. Pojęcie „przedsiębiorcy” nie będzie przy tym obejmowało wszystkich tych podmiotów, które zostały taksatywnie wymienione w art. 2 pkt. 1 lit. a–s ustawy z dnia 16 listopada 2000 r. i w związku z tym pozostają niejako poza zbiorczą, ogólną kategorią odnoszącą się do „przedsiębiorców”. Natomiast generalna norma dotycząca powyższego obowiązku została zawarta w art. 8 ust. 1 ustawy, nakazującym przeprowadzenie rejestracji transakcji dopiero wówczas, gdy jej wartość przekracza równowartość 15 000 euro. Swoją drogą zapis przewidujący powinność rejestracji (ale ogólny, obejmujący wszystkie, podlegające mu Instytucje Obowiązane) czyniłby zadość przepisom wspólnotowym, które ustanawiają „wartość progową” właśnie na równowartość 15 000 euro30. W aktualnym stanie prawnym przyjęte rozwiązanie pozostaje jednak w jawnej sprzeczności z podstawowymi zasadami rządzącymi obrotem gospodarczym, a zwłaszcza godzi ono w konstytucyjną zasadę równości podmiotów występujących w takim obrocie31. Jako takie, wymaga ono stosownej korekty, najlepiej przez ustalenie kwoty progowej, o której mowa w art. 8 ust. 1 ustawy (obejmującym wszystkie Instytucje Obowiązane) co najmniej na równowartość 15 000 euro.
Na uwagę zasługuje również fakt, że w odniesieniu do przedsiębiorców obowiązek rejestracji transakcji dotyczy jedynie przyjmowania zapłaty (gotówką) za towary. Poza zakresem tego przepisu pozostają więc w dalszym ciągu instytucje finansowe nie wymienione w art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 16 listopada 2000 r., a prowadzące działalność usługową (zarówno w formie działalności głównej, jak i ubocznej). W praktyce zaś zdecydowana większość przedsiębiorców nie ogranicza się do handlu towarami, a świadczy również usługi związane z tymi towarami. Pozwala to – w przypadku chęci ukrycia, bądź zamaskowania prawdziwego pochodzenia środków finansowych, np. na zafakturowanie kwoty – verba leges, „równej lub przekraczającej równowartość 15 000 euro” jako usługi. Przykładowo podmiot prowadzący działalność w zakresie obrotu paliwami ciekłymi wykaże na fakturze koszty związane z dowozem paliwa. Ponadto, mimo przeprowadzonej zmiany, nadal nie został usunięty brak podkreślany w piśmiennictwie, w postaci potrzeby objęcia zakresem ustawy także innych podmiotów, takich jak: firmy konsultingowe czy firmy prowadzące działalność fortfaitingową32. Niezależnie od możliwości postulowanej zmiany w tym zakresie, należy zwrócić uwagę na zwolnienie od obowiązku każdorazowego rejestrowania transakcji, gdy jej wartość przekracza równowartość 15 000 euro podmiotów, takich jak: przedsiębiorcy prowadzący działalność w zakresie pośrednictwa w obrocie nieruchomościami, instytucji pieniądza elektronicznego, oddziałów zagranicznych instytucji pieniądza elektronicznego, agentów rozliczeniowych, adwokatów, radców prawnych i prawników zagranicznych oraz biegłych rewidentów i doradców podatkowych (art. 8 ust. 5 ustawy). Zapis taki nie budzi obiekcji, gdy chodzi o katalog wymienionych w nim podmiotów. Może on jednak zastanawiać, jeżeli zważyć, że podlegają mu wszyscy inni, niewymienieni w nim „przedsiębiorcy”. Tym samym ogromne firmy, w wypadku, gdy dokonują sprzedaży towarów (np. maszyn, urządzeń, sprzętu elektronicznego itp.) przy użyciu pieniądza gotówkowego podlegają obowiązkowi rejestracyjnemu. Natomiast wymienione wyżej podmioty, nawet w wypadku przyjęcia zapłaty w formie gotówki, są z niego zwolnione. Takie podejście ustawodawcy może i powinno już zastanawiać.
Konkludując, wypada podkreślić, że rozwiązania prawne wprowadzone do ustawy z dnia 16 listopada 2000 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu, pomimo że nie są doskonałe, to jednak pozwalają na podążanie za słusznymi w założeniu tendencjami, prowadzącymi do eliminowania przypadków finansowego wspierania terroryzmu. Jak przekonują specjaliści, ukrócenie tego procederu, w tym w szczególności prowadzonego przez organizacje i ugrupowania zajmujące się działalnością terrorystyczną, może w istotny sposób przyczynić się do ograniczania ataków terrorystycznych. Tych zaś zwłaszcza, gdy wykroczyć poza geograficzny obszar Europy, jest niepokojąco dużo33. Wiele z takich organizacji i ugrupowań stawia sobie przy tym za cel burzenie pewnego ładu społecznego, gospodarczego i kulturowego, skąd już prosta droga do realizacji własnych dążeń poza terenami dotkniętymi ewentualnym konfliktem. Zmierzając do zapobiegania finansowaniu terroryzmu, ustawa z dnia 16 listopada 2000 r. wprowadza kilka przemyślanych rozwiązań, jak chociażby te dotyczące możliwości blokady rachunku, wstrzymania transakcji podejrzanej o jej możliwy związek z czynem określonym w art. 165a k.k., a od czasu wejścia w życie noweli do tej ustawy z dnia 25 czerwca 2009 r. także zamrażania inkryminowanych wartości majątkowych. Z drugiej jednak strony, w miejsce usuniętych, niejasnych i nieprecyzyjnych unormowań, wprowadzono nowe rozwiązania prawne, rodzące nie mniejsze niż dotychczasowe trudności interpretacyjne. Odnoszą się one w dużej mierze do relacji, w jakiej pozostają znamiona opisujące nowowprowadzony do k.k. typ czynu zabronionego, jakim jest „finansowanie terroryzmu” względem innych jego uregulowań, w tym zwłaszcza dotyczących odesłania do „przestępstwa o charakterze terrorystycznym”. Dostrzeżone niejasności prowokują zaś do sugestii zmiany pewnych zapisów przewidzianych w Kodeksie karnym, tudzież usunięcia dalszych braków, czy też rozwiania wątpliwości, od których nie jest wolna również ustawa o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu.
Counter-terrorism financing solutions
Addressed herein is a terrorism financing issue, this being particularly valid upon the amendment of 25 June 2009 made to the Act of 16 November 2000 on Counteracting Money Laundering and Terrorism Financing, which amendment abrogated the provision once defining a notion of a “terrorist act”. In lieu of the old provision, Article 165a has been entered into the Penal Code, which describes a terrorism financing offence and is referenced by the Act on Counteracting Money Laundering and Terrorism Financing. The author presents difficulties in interpreting of a notion of “terrorism financing” and demands for certain changes in this respect.
1 Por. S. Macleod, D. Fischer, H. Gibson, Osama Bin Laden – the Palladin of Jihad, The Time Magazin (U.S.) z dnia 6 maja 1996 r., nr 19, a także obszerniej na ten temat: A. Woolf, Osama bin Laden – biography, A&N Network, Mineapolis 2004, s. 50–71.
2 Pojęcie „akt terroru” stanowi pewne uproszczenie. W literaturze podkreśla się, że pojęcia „terror” i terroryzm nie są tożsame. Pierwsze z nich oznacza „pewien sposób zachowania się, przybierający postać czynów karalnych opartych na przemocy lub groźbie ich dokonania”, podczas gdy drugie odnosi się raczej do zjawiska społeczno-kulturowego, w ramach którego może dochodzić do aktów terrorystycznych – por. S. Pikulski, Prawne środki zwalczania terroryzmu, Wydawnictwo UWM, Olsztyn 2000, s. 21–23, a także: K. Indecki, Prawo karne wobec terroryzmu i aktu terrorystycznego, Łódź 1998, s. 15–50; J. Muszyński, Istota terroryzmu politycznego, (w:) J. Muszyński (red.), Terroryzm polityczny, Warszawa 1981, s. 22.
3 Spośród zamachów terrorystycznych, jakie miały miejsce na naszym kontynencie, wartymi wskazania są m.in. atak na madryckie metro przeprowadzony w dniu 11 marca 2004 r., atak zbrojny na szkołę w Biesłanie (Osetia Północna) z dnia 1 września 2004 r., zamachy bombowe w Londynie z dni 7 i 21 lipca 2005 r. czy stosunkowo niedawne ataki z dnia 22 lipca 2011 r. w Norwegii (Oslo i wyspa Utøya). Więcej na temat powyższych zamachów m.in.: 11 września trzy lata później i artykuły powiązane: Cel numer jeden, Lot nr 93, Wojna do końca świata, „Rzeczpospolita” z dni 11–12 września 2004 r., nr 214, s. A5–A7, a także: A. Świdnicki, Wszyscy jesteśmy londyńczykami, „Rzeczpospolita” z dnia 8 lipca 2005 r., nr 158, s. 3.
4 Por. M. Piekarski (będący koordynatorem grupy badawczej ds. terroryzmu w Dolnośląskim Ośrodku Studiów Strategicznych), Wykorzystanie terytorium Polski jako zaplecza logistycznego terrorystów i związane z tym zagrożenia – zarys zagadnienia, s. 9. Artykuł jest dostępny w formie elektronicznej wraz z informacjami dotyczącymi jego pierwszej publikacji na stronie: http://www.antyterroryzm.republika.pl/teryt_pl.pdf.
5 Rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 1373/2001 z dnia 28 września 2001r. za jeden z najskuteczniejszych sposobów walki z terroryzmem uznała zlokalizowanie (wykrycie) i zabezpieczenie środków jego finansowania. Więcej na ten temat por. J. W. Wójcik, Przeciwdziałanie finansowaniu terroryzmu, Wydawnictwo Wolters Kluwer, Warszawa 2007, s. 137 i n., a także tegoż, Pranie pieniędzy. Kryminologiczna i kryminalistyczna ocena transakcji podejrzanych, Wydawnictwo Twigger, Warszawa 2002, s. 264.
6 Ibidem, s. 2–3.
7 Tytuł ustawy zmieniony przez art. 1 pkt 1 ustawy z dnia 25 czerwca 2009 r. o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu wprowadzaniu do obrotu finansowego wartości majątkowych pochodzących z nielegalnych lub nieujawnionych źródeł oraz o przeciwdziałaniu finansowaniu terroryzmu oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2009 r., Nr 166, poz. 1317).
8 Por. B. Mik, Co nagle, to po diable – ustawa o praniu pieniędzy, czyli zabawa w głuchy telefon, „Rzeczpospolita” z dnia 6 czerwca 2001 r., nr 131 (5904), s. C4.
9 Ustawa z dnia 27 września 2002 r. – o zmianie ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu wprowadzaniu do obrotu finansowego wartości majątkowych pochodzących z nielegalnych lub nieujawnionych źródeł (Dz. U. z 2002 r., Nr 180, poz.1500).
10 Tekst jedn. Dz. U. z 2010 r., Nr 46, poz. 276 ze zm.
11 Z tego powodu np. sprawca niepoczytalny nie popełnia przestępstwa, a czyn zabroniony.
12 W 2004 r. w Biesłanie (Osetia Północna), zamachowcy dokonali zbrojnego ataku terrorystycznego na szkołę podstawową, którą okupowali przez kilka dni (1–3 września). Według danych w zamachu tym śmierć poniosło 339 osoby, a ok. 1200 przetrzymywano jako zakładników, w większości były to dzieci. Por. G. Ślubowski, Powiedz, co tu widziałeś, „Newsweek Polska” z dnia 19 września 2004, nr 38, s. 38–39, a także J. Giziński, G. Ślubowski, A. Zaucha, Kaukaska pętla śmierci, „Newsweek Polska” z dnia 12 września 2004 r., nr 37, s. 26–28.
13 Dz. U. z 2009 r., Nr 166, poz. 1317.
14 Więcej na temat „przestępstwa o charakterze terrorystycznym” por. także: R. Zgorzały, Przestępstwo o charakterze terrorystycznym w polskim prawie karnym, Prokuratura i Prawo 2007, nr 7–8, s. 70–71, a także: A. Golonka, Terroryzm, jako „nowe źródło zagrożeń”, (w:) T. Bojarski, K. Nazar, A. Nowosad, M. Szwarczyk (red.), Zmiany prawa karnego po wejściu w życie Kodeksu karnego z 1997 r., Wydawnictwo UMCS, Lublin 2006, s. 331–336.
15 Por. art. 240 § 1 k.k. ze zmianami, jakie weszły w życie w dniu 14 listopada 2011 r. za sprawą ustawy z dnia 1 kwietnia 2011 r., nowelizującej m.in. Kodeks karny (Dz. U. Nr 191, poz. 1135).
16 S. Pikulski, Prawne środki…, op. cit., s. 108–109.
17 Więcej na ten temat zob. O. Górniok, Przestępstwa o charakterze terrorystycznym w art. 115 § 20 k.k., Przegląd Sądowy 2004, nr 10, s. 6–11.
18 Katalog Instytucji Obowiązanych został zawarty w art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 16 listopada 2000 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu i obejmuje ponad dwadzieścia instytucji i podmiotów, takich jak m.in.: banki, podmioty prowadzące obrót instrumentami finansowymi, prowadzące działalność w zakresie usługowego prowadzenia ksiąg rachunkowych, prowadzące działalność w zakresie obrotu nieruchomościami czy fundacje i stowarzyszenia, ale także osoby wykonujące zawód adwokata, radcy prawnego (poza sytuacją pozostawania w stosunku pracy) czy notariusza.
19 Obowiązek corocznego opracowywania i publikowania przez GIIF sprawozdań ze stanu realizacji ustawy z dnia 16 listopada 2000 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu przewiduje art. 4a tej ustawy.
20 Por. Sprawozdanie GIIF ze stanu ustawy z dnia 16 listopada 2000 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu w 2010 r., Warszawa, marzec 2011 r., s. 5–6. Dokument opublikowany na stronie internetowej Ministerstwa Finansów: http://www.mf.gov.pl/_files_/giif/ publikacje/spr_2010_v2g_final_23.pdf.03.
21 W Stanach Zjednoczonych wartością progową, obligującą do zarejestrowania transakcji jest równowartość 10 000 dolarów; por. 31 United States Code, Sec. 365, § 5332(a)(2) oraz 31 U.S.C. § 5316, a także sec. 502 i 503 National Security Act 1947 (50 U.S.C. 413a, 413b).
22 Por. J. M. Winer, Globalisation, Terrorist Finance, and Global Conflict – Time for a White List, (w:) M. Pieth, Financing terrorism, Wydawnictwo Kluwer Academic Publishers, Nowy Jork, Londyn, Dordrecht 2003, s. 5–8.
23 Por. J. Gillespie, Follow the Money: Tracing Terrorist Assets – zarys wykładu z dnia 15 kwietnia 2002 r., Harward, s. 12 i n. Autor wykorzystał informacje podane przez Dennisa M. Lormela, szefa Wydziału do spraw przestępczości gospodarczej Federalnego Biura Śledczego (FBI), w oświadczeniu wygłoszonym w dniu 12 lutego 2002 r. w Waszyngtonie.
24 Al-Kaidę wspierali nie tylko prywatni przedsiębiorcy, ale również rządy państw (Iraku i Afganistanu) – tak: V. Comras, Al Qaeda Finances and Funding to Affiliated Groups, (w:) J. K. Giraldo, H. A. Trinkunas (red.), Terrorism Financing and State Responsem – a Comparative Perspective, Stanford University Press, Stanford, Kalifornia 2007, s. 115–133; podobnie: M. R. Greenberg, W. F. Wechsler, L. S. Wolosky, Terrorist Financing. Report of an Independent Task Force Sponsored by the Coucil on Foreign Relations, printed by the Coucil on Foreign Relations, USA 2002, s. 5.
25 Za jednostki współpracujące ustawa z dnia 16 listopada 2000 r. poleca uznawać organy administracji rządowej i samorządu terytorialnego oraz inne państwowe jednostki organizacyjne, a także Narodowy Bank Polski, Komisję Nadzoru Finansowego i Najwyższą Izbę Kontroli (por. art. 2 pkt 8 ustawy).
26 Stosownie do art. 4 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, „przedsiębiorcą” jest osoba fizyczna, osoba prawna i jednostka organizacyjna niebędąca osobą prawną, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, jeżeli wykonuje ona we własnym imieniu działalność gospodarczą, a także wspólnicy spółki cywilnej w zakresie wykonywanej przez nich działalności gospodarczej (tekst jedn. Dz. U. z 2010 r., Nr 220, poz. 1447 ze zm.).
27 Por. art. 2 pkt 1 lit. t ustawy z dnia 16 listopada 2000 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu.
28 Por. np. W. Jasiński, Systemy zwalczania prania pieniędzy w państwach dostosowujących prawo do standardów w Unii Europejskiej, Prokuratura i Prawo 2000, nr 4, s. 43 i n.
29 Potwierdzają to sprawozdania z realizacji ustawy z dnia 16 listopada 2000 r. publikowane corocznie przez Generalnego Inspektora Informacji Finansowej. Por. np. Sprawozdanie GIIF ze stanu ustawy z dnia 16 listopada 2000 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu w 2009 r., Warszawa, marzec 2010 r., s. 10 oraz 13–14. Dokument opublikowany na stronie internetowej Ministerstwa Finansów, pod adresem: http://www.mf.gov.pl/ _files_/giif/publikacje/giif_sprawozdanie_2009.pdf.
30 Por. art. 7 lit. b dyrektywy 2005/60/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 26 października 2005 r. w sprawie przeciwdziałania korzystaniu z systemu finansowego w celu prania pieniędzy oraz finansowania terroryzmu (Dz. Urz. UE L 309 z dnia 25 listopada 2005 r.). Warto zaznaczyć przy okazji, że zmiany ustawy z dnia 16 listopada 2000 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu niemal w każdym wypadku podyktowane były właśnie potrzebą dostosowania krajowych rozwiązań prawnych do przepisów unijnych, w tym powyższej dyrektywy oraz dyrektywy Komisji 2006/70/WE ustanawiającej środki wykonawcze do ww. dyrektywy nr 2005/60/WE (Dz. Urz. UE L 214/29 z dnia 4 sierpnia 2006 r.).
31 Zasada prawnej równości przedsiębiorców wynika w szczególności z art. 32 Konstytucji (Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze zm.) oraz art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej.
32 Por. J. Mroczek, R. W. Kaszubski, Przeciwdziałanie praniu pieniędzy w sektorze finansowym, Glosa 2001, nr 12, s. 14.
33 Lista zamachów wraz uwypukleniem eskalacji zagrożenia jest dostępna na stronie internetowej pod adresem: http://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_zamach%C3%B3w_terrorystycznych.
i Prawo 3, 2013