Source: https://www.eporady24.pl/dziedziczenie_po_zmarlym_w_czasie_wojny,pytania,5,21,12192.html
Timestamp: 2020-07-07 09:40:30+00:00
Document Index: 88968085

Matched Legal Cases: ['Art. 1', 'Art. 28', 'Art. 29', 'Art. 30', 'Art. 31', 'art. 746', 'art.231']

Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 20.05.2015
Zmarły w marcu 1945 r. mąż mojej ciotki odziedziczył nieruchomość w Łodzi. Moja ciotka i wuj pobrali się początkiem 1944 r., a niedługo później wuj został wywieziony do obozu koncentracyjnego i tam został stracony. Wujostwo nie mieli dzieci, nie było też testamentu. Natomiast wuj miał rodzeństwo i do dziedziczenia po nim zostało zaproponowane właśnie jego rodzeństwo i ich spadkobiercy, z pominięciem jego żony. Czy rzeczywiście żona zmarłego nic nie dziedziczy?
Stan faktyczny jest niezwykle skomplikowany, a sama sprawa bardzo zawiła i sprawia ogromne problemy dotyczące oceny prawnej. Istotne jest ustalenie prawa właściwego dla stwierdzenia nabycia spadku. Zgodnie bowiem z ustawą z dnia 2 sierpnia 1926 r. o prawie właściwym dla stosunków prywatnych międzynarodowych (Dz. U. z dnia 13 października 1926 r.):
„(Prawo prywatne międzynarodowe).
I. OSOBY.
Art. 1. 1) Zdolność osobistą osoby fizycznej ocenia się według praw państwa, którego osoba ta jest obywatelem; jeżeli zaś obywatelstwa ustalić nie można – według praw, obowiązujących w miejscu jego zamieszkania.
VIII. PRAWO SPADKOWE.
Art. 28. 1) Dla praw spadkowych właściwe jest prawo ojczyste spadkodawcy z chwili śmierci.
2) Spadkobiercy muszą posiadać zdolność nabycia spadku nie tylko według ustawy właściwej dla praw spadkowych, ale także według swej ustawy ojczystej.
Art. 29. Rozporządzenia ostatniej woli i umowy o prawa spadkowe podlegają prawu ojczystemu spadkodawcy z czasu sporządzenia tych czynności.
Art. 30. 1) Majątki, któremi spadkodawca nie może rozporządzać na przypadek swej śmierci (ordynacje), podlegają prawu państwa, w którem się znajdują.
2) To samo prawo stosować należy do ograniczeń publiczno-prawnych, którym ulega spuścizna lub jej części.
Art. 31. Majątek, według ojczystego prawa spadkodawcy bezdziedziczny, podlega, jako spuścizna bezdziedziczna, prawu państwa, w którego obrębie znajduje się w chwili śmierci spadkodawcy. Za bezdziedziczny uważa się majątek, który według prawa ojczystego spadkodawcy, w braku innych spadkobierców, przypada z ustawy państwu lub innym osobom prawnym.”
Na terenie Łodzi do 1946 r. obowiązywały przepisy Kodeksu Napoleona. Kodeks ten wyróżniał dziedziczenie beztestamentowe i testamentowe.
Dziedziczenie beztestamentowe (ustawowe) miało miejsce w braku testamentu i było ujmowane jako wyraz domniemanej woli testatora. Cały system dziedziczenia beztestamentowego Kodeksu opiera się na podziale osób powołanych do spadku na spadkobierców właściwych („porządkowych”), którymi mogli być wyłącznie krewni zmarłego oraz spadkobierców „nieporządkowych”.
Spadkobiercy „porządkowi” (wg kolejności dziedziczenia):
dzieci zmarłego lub ich zstępni (prawo zastępstwa);
rodzeństwo zmarłego i zstępni rodzeństwa;
wstępni w linii ojca i w linii matki – majątek dzielony był w tym przypadku na 2 części równolegle dziedziczone przez obie linie (art. 746), przy czym uprawnieni do dziedziczenia byli krewni do 12. stopnia, przy obliczaniu bliskości pokrewieństwa według komputacji rzymskiej (stopień pokrewieństwa stanowi liczba urodzeń dzielących dane osoby).
Spadkobiercy „nieporządkowi” (wg kolejności dziedziczenia):
uznane dzieci naturalne;
Spadkobiercy „nieporządkowi” dochodzili do spadku dopiero w przypadku braku spadkobierców właściwych. Regulacja ta była jedną z wad prawa spadkowego Kodeksu, jako że poważnie upośledzała dzieci pozamałżeńskie oraz współmałżonka. Prawnie uznane dzieci małżeńskie dziedziczyły wyłącznie dobra po zmarłych rodzicach (ich udział w spadku nie obejmował majątku krewnych ojca i matki), a dodatkowo był ograniczony w porównaniu z dziećmi prawymi (stanowił od 1/3 do 3/4 udziału dziedzica prawego). Z dziedziczenia definitywnie wykluczone były dzieci naturalne pochodzące ze związków cudzołożnych i kazirodczych. Nierozwiedziony małżonek dochodził do spadku dopiero w przypadku braku krewnych zmarłego do 12. stopnia i dzieci naturalnych, co miało zapobiec przechodzeniu majątku w ręce obcej rodziny, ale poważnie godziło w sytuację materialną owdowiałej kobiety. W braku żyjącego małżonka spadek jako bezdziedziczny przechodził na rzecz Skarbu Państwa.
Mogło więc się zdarzyć, iż spadek nabyli spadkobiercy porządkowi z wyłączeniem żony zmarłego.
od 1 stycznia 1826 roku w/w przepisy Kodeksu Napoleona zostały zmodyfikowane przez Kodex Cywilny Królestwa Polskiego – w Warszawie dnia 1 (13) Czerwca 1825 r. (Dz.Pr.K.P. Tom X, Nr 41, s. 3) po tej dacie małżonek dochodził do dziedziczenia wraz z dalszymi krewnymi zawsze (a nie dopiero w przypadku ich braku) de facto po tej dacie nie sposób dla terenów objętych kodeksem cywilnym wywodzić, iż małżonek był spadkobiercą nieporządkowym (art.231 i nast. kodeksu cywilnego Królestwa Polskiego)