Source: http://www.nowytarg.pl/dane.php?cid=292
Timestamp: 2020-08-07 15:43:53+00:00
Document Index: 65656998

Matched Legal Cases: ['art.182', 'art.182', 'art.17', 'art.26', 'art.17', 'art. 182', 'art. 17', 'art. 26', 'art.182', 'art.17', 'art.182', 'art. 182', 'art.182', 'art.26']

ul. Jagiellońska 56a
Sygn. akt V Ds 53/04/Sp
o umorzeniu śledztwa
Dnia 18.03.2005 r.
Kazimierz Piszczek - prokurator Prokuratury Rejonowej del.do Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu
w sprawie zanieczyszczenia potoku Cicha Woda poprzez zrzut nieoczyszczonych ścieków z oczyszczalni SEWIK w Zakopanem w okresie od kwietnia 2003r. do końca sierpnia 2003r. tj. o przest. z art.182§1 kk,
zanieczyszczenia Białego Dunajca w marcu 2003r. poprzez wprowadzenie przez mieszkańców okolicznych miejscowości ścieków z własnych gospodarstw do zlewiska tej rzeki, tj. o przest. z art.182§1 kk,
- na podstawie art.art.17§1 pkt 2 kpk w zw. z art.26§2 kk i art.17§1 pkt 1 kpk,
umorzyć śledztwo w sprawie :
I. zanieczyszczania potoku Cicha Woda i w konsekwencji rzeki Biały Dunajec wraz z ujęciem wody dla miasta Nowego Targu w Szaflarach poprzez zrzut oczyszczonych jedynie mechanicznie ścieków z oczyszczalni „ Łęgi" w Zakopanem eksploatowanej przez SEWIK Spółkę z o.o. w ilości lub postaci mogącej zagrozić życiu lub zdrowiu
wielu osób lub spowodować zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach w okresie od kwietnia 2003r. do końca sierpnia 2003r.,
- tj. o przest. z art. 182 § 1 kk,
- wobec stwierdzenia, iż sprawcy nie popełnili przestępstwa działając w warunkach stanu wyższej konieczności (na zasadzie art. 17 § 1 pkt. 2 kpk w zw. z art. 26 § 2 kk)
II. zanieczyszczenia rzeki Biały Dunajec wraz z ujęciem wody dla miasta Nowego Targu w Szaflarach poprzez wprowadzenie w marcu 2003r. przez mieszkańców miejscowości położonych w dorzeczu Białego Dunajca, powyżej przedmiotowego ujęcia, do jego zlewiska nieoczyszczonych ścieków, pochodzących z ich gospodarstw, w ilości lub postaci mogącej zagrozić zdrowiu lub życiu wielu osób lub spowodować zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach, tj. o przest. z art.182§1 kk,
- wobec stwierdzenia, iż brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu (na zasadzie art.17§1 pkt 1 kpk),
Prokurator Okręgowy w Nowym Sączu postanowieniem z dnia 30 lipca 2004r. (sygn. VDs 35/04/S) umorzył śledztwo w sprawie szeregu zanieczyszczeń ujęcia wody dla miasta Nowego Targu zlokalizowanego w Szaflarach, poprzez wprowadzenie do zlewiska Białego Dunajca przez oczyszczalnię „Łęgi" w Zakopanem, administrowaną przez SEWIK Sp. z.o.o oczyszczonych jedynie mechanicznie ścieków, w ilości mogącej zagrozić zdrowiu lub życiu wielu osób lub spowodować zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach, a także w sprawie nieumyślnego nieutrzymywania wbrew obowiązkowi w należytym stanie urządzeń znajdujących się na wyposażeniu oczyszczalni „Łęgi" i zabezpieczających wodę przed zanieczyszczeniem, oraz nieumyślnego naruszania, wbrew przepisom zasad składowania osadów ściekowych stanowiących produkt uboczny procesu oczyszczania.
Gmina Poronin także poinformowana została o istniejących nieprawidłowościach sanitarnych w dorzeczu Białego Dunajca. Posiada ona uregulowaną sytuację ściekową na tym terenie i wszyscy mieszkańcy w rejonie tej rzeki posiadają kanalizację sanitarną. Stwierdzone miejsca zanieczyszczeń nie dotyczyły terenu tej gminy.
Z uwagi na fakt, iż potok Cicha Woda, do którego odprowadzane są ścieki z oczyszczalni Zakopanego wpada do rzeki Biały Dunajec, jakość oraz ilość tych zanieczyszczeń wpływa na stan czystości ujęcia wody dla Nowego Targu w Szaflarach. Przy prawidłowej gospodarce ściekowej Zakopanego i Kościeliska zanieczyszczenia organiczne i biologiczne są redukowane poprzez zdolności samooczyszczania się Białego Dunajca na całym odcinku (18 km), jaki dzieli miejsce zrzutu od ujęcia wody pitnej w Szaflarach. Charakter rzeki, posiadającej szerokie rozlewiska, podłoże głazów, kamieni i silne natlenienie, zapewnia dobre warunki samooczyszczające. Nadto stężenia zanieczyszczeń zawarte w ściekach są znacznie rozcieńczone wodami opadowymi i roztopowymi. Przepływ wód w potoku Cicha Woda jest wysoki i przekracza nawet kilkakrotnie przepływ średnioroczny. Z tych względów zanieczyszczenia te nie powinny same wpływać na powstanie zagrożenia dla zdrowia lub życia wielu osób lub powodować zniszczenia w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach.
W przypadku uruchomienia na oczyszczalni SEWIK kanału burzowego i zrzutu surowych, oczyszczonych jedynie mechanicznie ścieków, zagrożenie to nie może zostać ocenione w sposób tak jednoznaczny. Wprawdzie przeprowadzone w tym okresie badania biologiczne wody w kilku miejscach poboru nie wykazały jej zatrucia w stopniu uniemożliwiającym spożycie, a zatem stwarzającym zagrożenie dla zdrowia ludzi lub powodującym zniszczenie w środowisku roślinnym lub zwierzęcym, nie stwierdzono śniętych ryb, jednak z konstrukcji występku stypizowanego w art.182§1 kk wynika, iż ustalenie istnienia bezpośredniego związku przyczynowego pomiędzy powstaniem takich zagrożeń lub zniszczeń, a zrzutem nieczyszczonych ścieków nie jest konieczne. Penalizacja zachowania sprawcy nie następuje bowiem w chwili ustalenia zagrożenia dla zdrowia lub życia wielu osób lub spowodowania zniszczenia w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach, lecz już fazie wcześniejszej, po stwierdzeniu możliwości powstania samego zagrożenia dla tych dóbr. Tak więc art. 182 kk definiuje przestępstwo abstrakcyjno - konkretnego niebezpieczeństwa, gdzie abstrakcyjność niebezpieczeństwa polega na zaistnieniu możliwości następstw zanieczyszczeń niezależnie od rzeczywistych przebiegów związków przyczynowych, konkretność zaś na dokonywaniu tej oceny na tle konkretnej sytuacji.
W czasie od kwietnia 2003r. do września 2003r. na „Łęgi' wpływało po kilka ( 3-8 ) tysięcy m3/doba ponad możliwości eksploatacyjne oczyszczalni. Zrzuty ścieków surowych były okresowo duże (co wykazały obliczenia), kumulowały się w momentach zwiększonego ich napływu na oczyszczalnię, sięgającego niejednokrotnie 2000 m3/godz. W związku z uruchamianiem w takiej sytuacji kanału burzowego, za jego pośrednictwem w ciągu kilku godzin do potoku Cicha Woda przedostawało się okresowo do kilku tysięcy metrów sześciennych zanieczyszczeń. Ustalenia takie wynikają nie tylko z obliczeń biegłego, ale również z danych posiadanych przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Krakowie, oraz z badań prowadzonych na tą okoliczność przez dr inż. Stanisława Rybickiego, zebranych w sporządzonym opracowaniu. Konsultant ten wskazał na znaczną nierównomierność obciążenia hydraulicznego obu oczyszczalni Zakopanego i występowanie relatywnie rzadkich, okresowych ich przeciążeń, w stosunku do wartości projektowych. Obliczył także, iż natężenie średnie dopływu ścieków do oczyszczalni jest 4-5 krotnie wyższe od ilości zużytej wody. Nawet przy uwzględnieniu nieprecyzyjności pomiarów ( przelew burzowy jest niopomiarowany), faktu, iż ścieki przeszły proces mechanicznego oczyszczenia na kracie i piaskowniku, były rozrzedzone wodami opadowymi, roztopowymi, infiltracyjnymi i przypadkowymi - z uwagi na nieszczelności systemu kanalizacyjnego, oraz przy uwzględnieniu występowania opisanych procesów samooczyszczania rzeki, ilość ta mogła wywołać negatywne następstwa opisane w art.182 kk.
Korzystanie z kanału przelewowego znajdować może uzasadnienie jedynie w sytuacji napływu do oczyszczalni mas ściekowych, przekraczających jej możliwości eksploatacyjne. Biorąc pod uwagę, iż w okresie od kwietnia 2003r. do końca sierpnia 2003r. kanał ten był uruchamiany wielokrotnie dokonano analizy konieczności takich zrzutów, przy uwzględnieniu wszystkich danych, mających wpływ na podjęcie takiej decyzji.
W tym celu zasięgnięto informacji w Instytucie Meteorologii i Gospodarki Wodnej Oddział w Krakowie na temat średniej dobowej temperatury powietrza, dobowej sumy opadów atmosferycznych i wysokości pokrywy śnieżnej na terenie Zakopanego i Kościeliska w badanym okresie, przeanalizowano dane dotyczące ilości wykorzystanej wody, podjęto próby szacunkowego ustalenia natężenia ruchu turystycznego na tym terenie, dokonując zebrania informacji odnośnie wysokości opłat klimatycznych uzyskanych przez gminy Kościelisko i Zakopane, ilości osób korzystających z bazy noclegowej i ilości sprzedanych biletów przez Tatrzański Park Narodowy.
Analizy tej dokonano przy uwzględnieniu tego, iż dane dotyczące ilości ścieków wprowadzanych do oczyszczalni nie przekładają się w sposób bezpośredni i całkowicie jednoznaczny na zjawiska pogodowe. Czas przepływu opadów uzależniony jest od kilku elementów : współczynnika spływu powierzchniowego, a jego wartość zależy od rodzaju terenu i zabudowy, powierzchni zlewni, nasycenia gleby wilgocią, stopnia wyparowania wody przy zmieniających się warunkach atmosferycznych. Także wielkości obrazujące ilość turystów przebywających na terenie tych gmin dają jedynie ogólną orientację w natężeniu tych migracji, nie jest bowiem prowadzona kompleksowa i jednolita ewidencja w tym zakresie. Pomimo takiego zastrzeżenia i pewnej szacunkowości danych określających ilość wprowadzonych w tym okresie do Białego Dunajca ścieków oraz danych wykazujących natężenie ruchu turystycznego w Zakopanem i najbliższej okolicy, można zaobserwować cały szereg zależności uzasadniających odprowadzenie kanałem burzowym:
- w kwietniu 2003r. ( 241 011 m3 ścieków) - w tym miesiącu (jako jedynym z omawianych) przez okres ponad dwóch tygodni na terenie Zakopanego i Kościeliska zalegała kilkunastocentymetrowa warstwa pokrywy śnieżnej, co przy średnich, dodatnich temperaturach powodowało jej topnienie i spływ. Średnia dobowa wielkość opadów atmosferycznych zbliżona była do średniej miesięcznej z wielolecia i wynosiła 72,7 w Zakopanem i 102,7 w Kościelisku,
- maju 2003r. ( 286 666 m3) - zrzut ścieków wyższy od kwietniowego - bardzo duże opady deszczu, dwu/trzykrotnie przewyższające wielkości z kwietnia oraz blisko dwukrotnie przewyższające średnią z wielolecia. Ich skutkiem było znaczne nawilgocenie gleby i nie przyjmowanie przez nią opadów, które powierzchniowo spływały w kierunku zlewni, występowało średnie natężenie ruchu turystycznego,
- w czerwcu 2003r. ( 40 626 m3) - niewielki zrzut ścieków ( siedmiokrotnie mniejszy niż w poprzednim miesiącu) - całkowity brak pokrywy śnieżnej, trzykrotnie mniejsze pady w stosunku do średniej z wielolecia, wyższa o ponad 3 st.C temperatura od średniej z wielolecia, powodująca wysuszenie gleby, średnie natężenie ruchu turystycznego,
- w lipcu 2003r. ( 222 816 m3) - znaczny zrzut ścieków (zbliżony do kwietniowego) -zdecydowanie najwyższe opady miesięczne w całym roku, około 50% przekraczające średnią z wielolecia, nasilenie ruchu turystycznego ( ilość turystów mniejsza jedynie od danych z sierpnia),
- w sierpniu 2003r. - (83 173 m3) - minimalne opady, kilkukrotnie niższe od średniej, wysoka temperatura powietrza, wysuszająca glebę, kulminacja ruchu turystycznego,
W okresie od września 2003r. do końca grudnia 2003r. sytuacja pogodowa była znacznie korzystniejsza i nie występowały anomalia wpływające na konieczność korzystania z kanału przelewowego. Z wyjątkiem grudnia, średnie temperatury miesięczne były dodatnie, brak było pokrywy śnieżnej, a sumy opadów atmosferycznych kształtowały się poniżej średniej z wielolecia ( październik - w granicach średniej).
Jak z tego wynika, kanał przelewowy uruchamiany był w sytuacji nasilonych opadów deszczu, roztopów śniegu, oraz podczas pobytu na terenie miasta znacznej ilości turystów, co wiązało się ze zwiększonym zapotrzebowaniem na wodę. W sytuacji, gdy zjawiska te przekraczały średnie wielkości, kumulowały się ze sobą oraz w czasie, korzystanie z obejścia burzowego było wówczas jedynym rozwiązaniem chroniącym osad przed wypłukaniem i przedostaniem się do zbiorników rzecznych oraz chroniącym przed zalaniem urządzeń oczyszczających. Konsekwencją zaniechania takich działań byłaby awaria tych urządzeń i konieczność zasilania Białego Dunajca przez długi okres nie tylko osadem pierwotnie wypłukanym z oczyszczalni, ale także surowymi ściekami, z uwagi na niemożność ich oczyszczenia. Odtwarzanie osadu i przywrócenie prawidłowego procesu oczyszczania ścieków trwałoby około dwóch miesięcy. Sytuację tą uwzględnił Wojewoda Małopolski, który po zapoznaniu się z całokształtem warunków sanitarnych Zakopanego i Kościeliska i parametrami oczyszczalni decyzją z dnia 06.04.2004r. udzielił Spółce SEWIK nowego pozwolenia wodnoprawnego, uprawniającego ten podmiot do odprowadzania do potoku Cicha Woda przelewem burzowym 20000 m3 ścieków, w razie zaistnienia takiej konieczności.
W tym stanie rzeczy przyjąć należy, że zachowanie pracowników SEWIK w Zakopanem, którzy okresowo dopuścili do uwolnienia stosunkowo znacznej ilości ścieków wynikało z zaistniałego w tym czasie stanu wyższej konieczności. Wspomnianych niebezpieczeństw nie można było w inny sposób uniknąć. Istniały wprawdzie teoretyczne możliwości minimalizacji negatywnych skutków tych zrzutów poprzez czasowe ograniczenie lub wstrzymanie dostaw wody do systemu wodociągowego Zakopanego, co zmniejszyłoby ilość powstających ścieków, oraz podjęcie próby przerzucenia ich części za pomocą beczkowozów asenizacyjnych do kolektora międzygminnego Poronin - Nowy Targ. Bliższa analiza tych rozwiązań wskazuje jednak na ich całkowitą nieprzydatność lub wręcz niemożność zastosowania.
Ze względu na specyfikę sieci wodociągowej Zakopanego funkcjonującej w postaci spływu grawitacyjnego, ograniczenie ilości wody podawanej do sieci miejskiej nie jest możliwe. Z kolei całkowite wyłączenie ujęcia wody pociągałoby za sobą negatywne skutki epidemiologiczne i społeczno - gospodarcze. W szybkim tempie nastąpiłby wzrost bakterii powodujących choroby z grupy tzw. brudnych rąk (żółtaczka, dur brzuszny) co wymagałoby dezynfekcji całej sieci. Zakłócony zostałby prawidłowy system funkcjonowania dużej ilości obiektów użyteczności publicznej i innych takich jak: szpitale, sanatoria, domy wypoczynkowe, szkoły, hotele, restauracje, pensjonaty. Pomimo to produkcja ścieków zmniejszyłaby się jedynie nieznacznie, gdyż, jak wynika z opracowania S. Rybickiego, ścieki powstające z zużytej wody stanowią jedynie około 20% ich ogółu, co jest efektem nieszczelności systemu kanalizacyjnego i przedostawania się do niego wód infiltracyjnych i opadowych. Transport ścieków za pomocą wozów asenizacyjnych do kolektora międzygminnego byłby mało efektywny i w praktyce trudny do wykonania. Z logistycznego punktu widzenia operacja ta byłaby kosztowna i uciążliwa dla środowiska i przepustowości dróg. Przyjmując, iż jeden beczkowóz przewozi około 5m3 cieczy, dla przetransportowania potowy przepustowości oczyszczalni „ Łęgi" na odległość pięciu kilometrów przez okres około dwóch godzin konieczne byłoby zaangażowanie 60 wozów asenizacyjnych. Pojazdy te musiałyby być rozstawione na odcinku kilku kilometrów wzdłuż studzienek kanalizacyjnych, a samochody należałoby wynajmować z wielu odległych miejscowości. Należy zaznaczyć, iż z uwagi na wielość zrzutów operacja ta musiałaby być powtarzana kilkadziesiąt razy, a pojazdy te pozostawać w ciągłym pogotowiu w pobliżu oczyszczalni Zakopanego.
Podjęte działania, zmierzające do uszczelnienia sieci kanalizacyjnej i zminimalizowania tym samym przenikania do niej wód zewnętrznych, pomimo przyjęcia planu robót, renowacji kilku odcinków i prowadzeniu prac w kolejnych punktach, z uwagi na długość sieci (przekraczającą ponad 100 km) i związane z tym koszty wymagają czasu.
Dobrem poświęconym podczas zrzutu ścieków surowych było zdrowie osób korzystających z ujęcia wody pitnej w Szaflarach, głównie mieszkańców Nowego Targu. Podjęcie decyzji o zrzutach chroniło jednak prawidłowość pracy oczyszczalni „ Łęgi", a przez to przede wszystkim prawidłowość funkcjonowania całego systemu wodno - kanalizacyjnego Zakopanego i Kościeliska. Dzięki temu możliwe było także zminimalizowanie negatywnych skutków zatrucia ujęcia wody w Szaflarach, ze wszystkimi tego konsekwencjami, które przy wypłukaniu osadu czynnego z oczyszczalni „ Łęgi" lub przy jej dłuższej awarii byłyby dla mieszkańców Nowego Targu znacznie poważniejsze, niż obniżenie parametrów czystości wody i wzrost niebezpieczeństwa zatruć. Wobec kolizji dóbr zaszła konieczność wynikającego z niej wyboru. Zdrowie osób korzystających z ujęcia wody w Szaflarach nie może zostać ocenione jako przedstawiające wartość oczywiście wyższą od takich dóbr jak zdrowie mieszkańców Zakopanego i Kościeliska, przebywających tam turystów, jak ciągłość i prawidłowość funkcjonowania oczyszczalni ścieków „ Łęgi" i dbałość o niedopuszczenie do poważniejszego skażenia ujęcia wody w Szaflarach. Wprawdzie dokonywanie gradacji dóbr tak niewymiernych ma charakter ocenny, niemniej jednak odwołanie się do kryterium społecznych skutków rezygnacji z ich ochrony prowadzi do przyjęcia co najmniej ich równoważności.
Realizacja znamion czynu zabronionego w warunkach kontratypu stanu wyższej konieczności uregulowanego w art.26§2 kk nie wyłącza bezprawności takiego zachowania. Z uwagi jednak na niemożność przypisania sprawcy (sprawcom) winy, z uwagi na istnienie okresowo anormalnej sytuacji motywacyjnej, wyklucza możliwość
zakwalifikowania takiego zachowania jako przestępstwa.
Aktualizacja: 21-04-2005r.
Oglądane: 9023 razy