Source: https://www.pielegniarki.info.pl/article/view/id/10434
Timestamp: 2019-12-07 14:25:08+00:00
Document Index: 125384565

Matched Legal Cases: ['art. 160', 'art. 66', 'art. 67', 'art. 160', 'art. 160', 'art. 67', 'in dubio', 'art.437', 'art. 636', 'art.84', 'art. 2']

Sąd: pielęgniarka błędnie odczytała zlecenie lekarskie Pielęgniarka złożyła apelację - Portal Pielęgniarek i Położnych
Sąd: pielęgniarka błędnie odczytała zlecenie lekarskie. Pielęgniarka złożyła apelację.
2019.11.18 Mariusz Mielcarek 17 11840
Sąd Rejonowy: 7 500 PLN złotych tytułem nawiązki od pielęgniarki
Dnia 12 stycznia 2018 roku Sąd Okręgowy w Wydziale Karnym Odwoławczym
Prokurator Rejonowy w Wałbrzychu wniósł akt oskarżenia przeciwko B. G. oskarżając ją o to, że:
nieumyślnie naraziła W. L. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo wystąpienia ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w ten sposób, że będąc pielęgniarką w (...)" w J., na której ciąży obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, zgodnie z posiadaną wiedzą medyczną, doświadczeniem zawodowym oraz uzyskanymi po przyjęciu W. L. zaleceniami lekarskimi obejmującymi m.in. obowiązek wykonania badania (...), błędnie odczytując w tym przedmiocie zlecenie lekarskie i nie upewniając się co do rodzaju zleconego badania, doprowadziła do jego niewykonania skutkiem czego było nie zapewnienie pokrzywdzonemu właściwej opieki medycznej a w tym przede wszystkim skorygowania zaleconej dawki leku A., co spowodowało jego niekontrolowane zażywanie w pierwotnej dawce przez W. L. i w konsekwencji do pogorszenie się jego stanu zdrowia z wystąpieniem krwawienia wewnątrzczaszkowego włącznie i zgonem chorego, który nastąpił w dniu ...., to jest o przestępstwo z art. 160 § 2 w zw. z § 3 k.k.,
Wyrokiem z dnia 4 kwietnia 2017 roku (sygnatura akt III K 374/16 ) Sąd Rejonowy w Wałbrzychu na podstawie art. 66 § 1 k.k. i art. 67 § 1 k.k. na 1 (jeden) rok próby warunkowo umorzył postępowanie karne prowadzone przeciwko B. G., która popełniła występek polegający na tym, że będąc pielęgniarką w (...)" w J., na której ciążył obowiązek opieki nad pacjentem W. L., nieumyślnie naraziła tegoż pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu błędnie odczytując niedbale zapisane zlecenie lekarskie wykonania badania (...), a zarazem nie podejmując czynności zmierzających do upewnienia się, jakiego rodzaju badanie rzeczywiście zlecił lekarz, skutkiem czego zlecone badanie (...) nie zostało wykonane, doszło do niewłaściwego dawkowania W. L. leku A., pogorszenia się jego stanu zdrowia z wystąpieniem krwawienia wewnątrzczaszkowego i zgonu, który nastąpił 28 września 2010 r., to jest przestępstwo z art. 160 § 2 k.k. w zw. z art. 160 § 3 k.k.
Na podstawie art. 67 § 3 k.k. orzekł od B. G. na rzecz M. L. 7 500 (siedem tysięcy pięćset) złotych tytułem nawiązki;
Nadto zasądził od H. W. i B. G. na rzecz Skarbu Państwa obowiązek zwrotu wydatków w równych częściach, nie wymierzył im opłaty.
Pielęgniarka składa apelację
W osobistej apelacji oskarżona B. G. zaskarżyła wyrok w całości zarzucając:
1. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia a polegającym na przyjęciu, że oskarżona zapis zlecenia badania (...) dokonany przez H. W. uznawała za nieczytelny zapis w karcie zleceń, gdyż miała tam odczytać zlecenie badania (...), podczas gdy oskarżona wyraźnie wyjaśniła, że zapis ten był dla niej zupełnie czytelny i odczytała to jako badanie (...) a jedynie zaznaczyła na czerwono podkreślając te badanie stawiając „! " w celu zwrócenia uwagi na częstotliwość wykonania tego badania (1xw tyg.), co w ocenie oskarżonej mijało się z celem.
2. nie zastosowanie zasady in dubio pro reo poprzez poczytanie wszelkich wątpliwości na korzyść oskarżonej pomimo iż nasuwające się wątpliwości, które w sprawie zdaniem Sądu wystąpiły, należało tak tłumaczyć, jak choćby fakt iż H. W. nie wypełniła dodatkowego dokumentu dla laboratorium zlecając badanie (...), ani nie podbiła tego zlecenia in blanco zgodnie z obowiązującym u pracodawcy zwyczajem przez co oskarżona nawet nie mogła domniemać ani mieć żadnych wątpliwości co do tego, że zapisane badanie w karcie zleceń to badanie (...) a nie (...),
a podnosząc wskazane zarzuty skarżący wniosła o:
- uchylenie wyroku w części i uniewinnienie oskarżonej od zarzucanych jej czynów w całości
- zwrócenie się do (...) w S. o przedłożenie do akt zanonimizowanych kart indywidualnych zleceń lekarskich:
z dnia .... Nr księgi gł.: (...), z dnia ...... Nr księgi gł.: (...), z dnia ....Nr księgi gł.: (...)
na okoliczność dokonania w kartach zleceń przez lekarzy H. W. i S. B. zapisów badań (...) wbrew temu co zeznawali.
- dopuszczenie dowodu z opinii biegłego w zakresie pielęgniarstwa na okoliczność: czy postępowanie oskarżonej przy odczytaniu zapisu badania w karcie zleceń jako (...) było prawidłowe i zgodne ze standardami zawodowymi, czy nie otrzymując od lekarza zlecenia na badanie (...) powinna zwrócić na to lekarzowi uwagę i powziąć uwagę, że takie badanie a nie badanie (...) zostało wpisane w karcie zleceń. Oraz na okoliczność czy pielęgniarka powinna zwracać się do lekarza o wypisanie skierowania na jakiekolwiek badania, które nie są wskazane w karcie zleceń, czy też o badaniach i ich częstotliwości wykonania decyduje lekarz.
Sąd o zleceniu lekarskim wykonywanym przez pielęgniarkę
Obowiązki pielęgniarki a zlecenie lekarskie
W świetle powyższego zaskarżony wyrok jako trafny należało utrzymać w mocy (art.437§1 kpk).
O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono po myśli art. 636§1 kpk zasądzając od oskarżonej na rzecz Skarbu Państwa koszty związane z tym postępowaniem w ½ części, a biorąc pod uwagę zakres finansowych obciążeń wynikający z zaskarżonego wyroku odstąpiono od obciążenia jej opłatą.
Syg. akt IV Ka 444/17
#1 2019.11.18 18:02:25 ~Do
Czy pìelęgniarka, może odczytać i wykonać zapisy na karcie zleceń lekarskich, tak jak odczytane i wykonywane są zapisy art.84-87 Ustawy o zawodach plg i pł z2011 r.( też art. 2 i 21 Ustawy o pielęgniarstwie z 1935 r?
#2 2019.11.18 21:32:19 ~Bożena
Coraz lepiej ,praca pielęgniarki zaczyna przypominać rosyjską ruletkę
#3 2019.11.19 01:18:43 ~Młody
Czyli co? Mierzyła ciśnienie raz w tygodniu? Powinna codziennie? Czy powinna zwrócić uwagę lekarzowi, że 1x na tydzień, to troszkę za mało? Jestem młody. Nie rozumiem. Pomóżcie mi.
#4 2019.11.19 07:18:45 ~Medyk
Zwolnić i ukarać ciemnote jedna, a nie pozwalać na opiekę przy pacjencie. Pewnie za mało zarabia, tak jak wszystkie pielęgniarki.
#5 2019.11.19 08:18:53 ~Go
Dość to całościowo mętne.Lekarz uznał,że bad.X wystarczy zrobić 1x tydzien (sanatorium? szpital sanatoryjny z rehab.neurologiczną ? ) pielęgniarka wykonywała zgodnie ze zlec.lekarskim i też źle? Przecież częstotliwość badań to kwestia lekarska,nie pielegniarska.Stawiania znaków graficznych przez pielegniarke w karcie zl.lekarskich to dziwny zwyczaj.W sumie-dziwne.Ale jeśli orzecznictwo sądowe pójdzie w takim kierunku,to należy się przekwalifikować w trybie pilnym.
#6 2019.11.19 08:22:17 ~Ann
Młody raczej tak-powinna zwrócić uwage lekarzowi. Mogła rowniez sama mierzyc cisnienie bez zlecenia. Dla swojego bezpieczeństwa skoro cos jej nie pasowało.
#7 2019.11.19 08:36:16 ~do 6
Wychodzi na to,że dla swojego bezpieczeństwa muszę robić wszystko co umiem. Wrobili nas w badania fizykalne,aby obciążyć odpowiedzialnością za wszystko. Dużo kasy szykujmy na adwokatów.
#8 2019.11.19 09:47:24 ~Ona
Wiecie co dziewczyny? Prawda jest taka,ze kazdy lekarz nas lekcewazy i gnoi.Moja kolezanka, mgr,specjalizacja kardiologiczna.Cos jej nie pasowalo z RR u pacjenta,ze zleconymi lekami.Zwrocila uwage lekarzowi.I co? ,Chryja.jak smiala podwazac opinie lekarzyka od siedmiu bolesci? A co najlepsze.pani wielka oddzialowa poparła tego dupka.Ręce opadają.I rzygac sie chce tym zawodem.Nigdy nie bedziemy powaznie traktowane,skoro nasze przelozone są wrednymi sukami i mają nas w dupie.
#9 2019.11.19 11:15:58 ~piel
Dlaczego pielęgniarkom nie przysługuje pomoc psychologiczna skoro w wielu sytuacjach zawodowych są ofiarami przemocy?
#10 2019.11.19 12:10:35 ~Go
Do 6-mam pytanie jak często sama pielęgniarka ma robić to badanie X by było dla niej i pacjenta bezpiecznie? 1x czy 2x -czy może wg widzimisię sądu? Bo może wyjść w trakcie sprawy sadowej ze i 4x dz.to za mało. Przecież to jest paranoja!
#11 2019.11.19 15:14:23 ~do 10
Nie ma jasnych procedur,a nawet jak są to nikt nie jest w stanie robić 10 rzeczy jednocześnie z należytą starannością,więc jak nie zrobisz tak może być według sądu źle.W zasadzie na pielęgniarkę można zwalić wszystko.A panie z izb zadowolone i pięknie się uśmiechają na fotografiach.
#12 2019.11.19 17:16:16 ~Go
W takim razie-naprawdę mamy nadzorować każde działanie lekarskie pod kątem poprawności leczenia? Określenie częstotliwości badań - to zawsze tylko decyzja lekarza. Przecież to nie nasza działka! A poza tym-jeśli nie ma prawnego standardu postępowania, to nie ma błędu i winy,no bo do czego wtedy odnosić stan faktyczny? Bzdura totalna!
#13 2019.11.19 20:49:03 ~-Piel
Jak w rosyjskiej ruletce . Brak jasnych przepisów . I o wszystko trzeba prosić się . Iluzja wielozadaniowosci .
#14 2019.11.20 12:03:51 ~pll
Cała ta opieka zdrowotna jest chora.Karta zleceń ,pieczątki pod każdym lekiem,znakiem.Stos dokumentacji,powielanych informacji w różnych miejscach.Ciekawe co jeszcze szefowe pielęgniarek wymyślą,aby pokazać,że coś robią,"dbają".A to co robią,nie wnosi nic dobrego,a utrudnia pracę przy pacjencie,zajmuje dużo czasu.A kto ma zadbać o pacjenta,jak są 1,2 pielęgniarki,na 30.40,50 pacjentów.Ponadto ma stać przy rodzinie,lekarzu i nnych pracownikach.Tak się przyjęło,jest coś do zrobienia,to musi tym zająć się pielęgniarka,czyja wina,pielęgniarek.Ale pielęgniarki na dyżurze się nie klonują.Tego nikt nie bierze pod uwagę.Te problemy nie interesują szefostwa pielęgniarskiego.Nawiasem,zlecenia jak recepty powinny być pisane komputerowo.Nie będę opisywać,ale miałam również podobne problemy,a że się buntowałam,pisałam w raporcie,zostałam czarną owcą,mobbinowaną przez niektórych lekarzy,a i szefowe piel.w szpitalu.Dlatego,aby uniknąć takich sytuacji powinno się rozsądnie rozwiązać ten problem.
#15 2019.11.20 12:52:09 ~Anna
O czym tu mowa.lekarz nigdy niewinny.A tak swoją drogą to trzeba nie mieć sumienia bo jeżeli o mnie chodzi to gdybym zrobiła krzywdę pacjentowi ( co widzę nie raz i nie dwa) to nie mogłabym żyć i spać spokojnie. Nie wspomnę już o poprawianiu dokumentacji czy niszczeniu aby ukryć swoja winę Państwo lelarzyki Tfu.
#16 2019.11.20 15:20:21 ~dziś
Dziś pan Morawiecki obwieścił wszem i wobec że w ciągu ostatnich 4 lat uczelnie wykształciły 11 tyś lekarzy i 16 tyś pielęgniarek .
#17 2019.11.20 15:42:55 ~do 15
Od oskarżeń jest prokurator,ty się zajmij swoją robotą,bo możesz trafić na mądrzejszego od siebie.