Source: https://quakeblog.wordpress.com/2008/07/31/uczciwe-sadzenie/
Timestamp: 2017-03-23 16:17:17+00:00
Document Index: 10295648

Matched Legal Cases: ['art. 2', 'art. 536', 'art. 2', 'art. 2', 'SA/Gl ', 'FSK ', 'art. 764', 'art. 5', 'art. 624', 'art. 203', 'art. 161', 'art. 201', 'art. 54', 'art. 151', 'art. 271']

Uczciwe sądzenie | Quake
« Prawo do obrony
Awans poziomy – c.d. »
This entry was posted on czwartek, 31 Lipiec 2008 at 12:45 pm and is filed under kasacja, niezawisłość sędziowska, Sąd Najwyższy, zasady słuszności.	You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
Odpowiedzi: 11 to “Uczciwe sądzenie”
Ryszard Says:	czwartek, 31 Lipiec 2008 o 4:00 pm A ja jestem za. Pytanie do TK oczywiście byłoby skazane na porażkę. Nie bez znaczenia jest jednak to, że sąd związany jest Konstytucją [w pierwszym rzędzie] i ustawą. Co prawda wprost wykroczył przeciw ustawie, ale jednak zrobił to w imię przepisu wyższej rangi – art. 2 Konstytucji. Jeśli w danym przypadku postąpić inaczej nie można było, to należało zastosować klauzulę derogacyjną lex superior. Przepis art. 536 k.p.k. oczywiście nie jest sam w sobie sprzeczny z art. 2 Konstytucji, to jednak obowiązek jego zastosowanie w tej konkretnej sprawie oznaczałby naruszenie zasady sprawiedliwości społecznej (art. 2 Konstytucji) i tym samy należało odstąpić od jego zastosowania.
Tak czasami należy po prostu postąpić. To jest precedens dość poważny – muszę przyznać – ale nie może znikać z oczu fakt, że czasami przepisy prawa nie znaczą nic bez pojęcia sprawiedliwości.
basia Says:	sobota, 2 Sierpień 2008 o 5:51 am Czytam, czytam i próbuję sobie wyrobić zdanie…
allla Says:	sobota, 2 Sierpień 2008 o 9:50 am Quake, witaj!
Przecież juz sierpień. Miałeś jechac na urlop, a ty cały czas piszesz i piszesz…:-)
Quake Says:	sobota, 2 Sierpień 2008 o 11:00 am @Ryszard: obawiam się takiego orzekania „po uważaniu” – choć akurat w tym wypadku wyrok jest słuszny.
@basia: fakt, pewne sprawy trzeba dokładnie przemyśleć 🙂
@allla: jeszcze tylko dwa tygodnie i zmykam na urlop 🙂
foma Says:	poniedziałek, 4 Sierpień 2008 o 9:00 am Może to nieunikniona ewolucja w stronę (jak na razie) klauzuli słuszności ponad przepisami? Dlaczego amerykanizacja świata nie miałaby obejmować promocji ichniego sposobu sądzenia?
Quake Says:	poniedziałek, 4 Sierpień 2008 o 9:50 am Dlatego, że nie jesteśmy w Ameryce 🙂 A czy to jest nieunikniona ewolucja? Moim zdaniem tendencja jest raczej odwrotna, tj. odchodzi się od systemu equity.
adam Says:	poniedziałek, 4 Sierpień 2008 o 10:47 am Witam,
a to ciekawa opinia, że odchodzi się od systemu equity.
Czy może pokusi się się Pan o rozwinięcie tej tezy?
Tak się składa, że mnie akurat, idea kierowania się względami słuszności i rozsądku leży na sercu.;)
Chętnie wysłucham glosu dostrzegającego jej zagrożenie..;)
Quake Says:	poniedziałek, 4 Sierpień 2008 o 11:41 am Witam adama. Idea stosowania zdrowego rozsądku również jest mi bliska 🙂 Problem w tym żeby ten zdrowy rozsądek nie prowadził przy okazji do łamania obowiązującego prawa… Mówiąc o odchodzeniu od systemu equity miałem na myśli głównie USA i Wielką Brytanię – a nie Polskę. Z takimi poglądami się zetknąłem w literaturze ale zastrzegam, że nie jestem jakoś specjalnie biegły w prawie amerykańskim czy angielskim.
W Polsce te „względy słuszności” rozumiane są w praktyce rozmaicie – co może prowadzić do nieporozumień. W każdym razie widać, że podejście sądów do zasad słuszności nie jest jednolite. Sądy administracyjne konsekwentnie uznają, że zasady słuszności nie mają zastosowania w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Przykładowo w wyroku z 09 stycznia 2008r (III SA/Gl 844/07) WSA w Gliwicach stwierdził, że „sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrolę tę sprawują stosując jedynie kryterium legalności, a więc zgodności z prawem zaskarżonych aktów. Nie kierują się zasadami słuszności, czy sprawiedliwości społecznej”. W podobnym duchu wypowiada się również NSA, który wskazuje, że „sąd administracyjny jest sądem prawa a nie słuszności” (wyrok z 26 września 2007r, I FSK 1211/06).
W sprawach cywilnych konieczność uwzględniania zasad słuszności wynika niekiedy wprost z przepisów prawa – vide art. 764 (3) k.c. Liczne są też orzeczenia nawiązujące do względów słuszności na gruncie art. 5 k.c. Ogólnie można stwierdzić, że w sprawach cywilnych reguły słuszności – całkowicie zasadnie – znajdują szerokie zastosowanie, głównie dzięki wykorzystywaniu licznych klauzul generalnych.
Natomiast w sprawach karnych opieranie się na zasadach słuszności jest – zgodnie z zasadą określoności przepisów o charakterze represyjnym – czymś wyjątkowym. Wydaje się, iż względy słuszności stają się podstawą rozstrzygnięcia jedynie w tych wypadkach, w których przepisy wprost na to zezwalają (art. 624 k.p.k.).
Ryszard Says:	poniedziałek, 4 Sierpień 2008 o 2:05 pm Myślę, że poziom legislacji lub nietrafność pobieżnej wykładni będzie jednak skłaniał do częstszego stosowania zasady słuszności (która znajdzie swoje umocowanie w przepisach konstytucyjnych).
Ja bym zastosował zasadę słuszności w sytuacji gdyby autor zasadnej skargi kasacyjnej domagał się zwrotu kosztów postępowania, w sytuacji gdy skarga jego została przed sądem pierwszej instancji uwzględniona. Wszak mogła zostać uwzględniona jedynie poprzez uchylenie decyzji, a on domagał się stwierdzenia jej nieważności – i NSA przyznał mu rację (tymczasem literalnie przepis art. 203 pkt 1 p.p.s.a. wyklucza w omawianej sytuacji możliwość zasądzenia kosztów dla zwycięzcy).
-uważam, że moje rozstrzygnięcie byłoby słuszne i sprawiedliwe-
Ja bym zastosował przepis art. 161 par. 1 pkt 3 i art. 201 par. 1 w zw. z art. 54 par. 3 p.p.s.a. gdyby zaszła taka sytuacja, że na skutek mojej skargi na bezczynność organu, organ ten postanowił – dopiero po wniesieniu skargi – wydać akt lub dokonać czynności. Tymczasem sądy administracyjne nader często stosują w tym wypadku art. 151 p.p.s.a i oddalają skargę jako bezzasadną, twierdząc, że przecież bezczynności już nie ma.
Ja bym wznowił postępowanie, gdyby żądanie oparte było na podstawie nieważności – skład sądu sprzeczny z przepisami prawa – mimo tego, że przepis art. 271 pkt 1 ab initio p.p.s.a. jako przesłankę wznowienia z powodu nieważności traktuje: „uczestniczenie w składzie sądu osoby nieuprawnionej”
-uważam, że moje rozstrzygnięcie byłoby słuszne i sprawiedliwe”
Quake Says:	poniedziałek, 4 Sierpień 2008 o 8:38 pm @Ryszard: odnośnie skargi na bezczynność – pełna zgoda, sam jestem zwolennikiem takiego rozwiązania. Niestety nie udało mi się jeszcze przekonać do tego sądu 😦
Ryszard Says:	poniedziałek, 4 Sierpień 2008 o 10:18 pm Nic straconego – I OPS 6/08 🙂