Source: https://ordoiuris.pl/ochrona-zycia/opinia-dotyczaca-projektu-ustawy-o-zmianie-ustawy-o-planowaniu-rodziny-ochronie-0
Timestamp: 2020-07-08 15:26:00+00:00
Document Index: 124055096

Matched Legal Cases: ['art. 4', 'art. 13', 'art. 38', 'art. 38', 'art. 4', 'art. 38', 'art. 68', 'art. 69', 'art. 72', 'art. 4', 'art. 4', 'art. 4', 'art. 38', 'art. 190', 'art. 38', 'art. 38', 'in dubio', 'art. 4', 'art. 38', 'in dubio', 'art. 38', 'art. 68', 'art. 18', 'art. 38', 'art. 31', 'art. 4', 'art. 4', 'art. 38', 'art. 31', 'art. 30', 'art. 38', 'art. 30', 'art. 38', 'art. 30', 'art. 30', 'art. 38', 'art. 30', 'art. 2', 'art. 6', 'art. 24', 'art. 6', 'art. 32', 'Art. 6', 'art. 1', 'art. 6', 'art. 24', 'art. 3', 'art. 3', 'Art. 31', 'art. 2', 'art. 3', 'art. 157', 'art. 152', 'art. 4461', 'art. 927', 'art. 182', 'art. 1', 'art. 1', 'art. 1', 'art. 4', 'art. 4', 'art. 4', 'art. 30', 'art. 38', 'art. 18', 'art. 2', 'art. 32', 'art. 68', 'art. 69', 'art. 38', 'art. 30', 'art. 38', 'art. 1', 'art. 38', 'K 14/03 ', 'art. 30', 'art. 30', 'art. 1', 'art. 14', 'art. 6', 'art. 6', 'art. 23', 'art. 25']

Opinia dotycząca projektu ustawy o zmianie ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży („Zatrzymaj aborcję”) | Ordo Iuris
Opinia dotycząca projektu ustawy o zmianie ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży („Zatrzymaj aborcję”)
Projekt „Zatrzymaj aborcję” zakłada uchylenie przepisu dopuszczającego w Polsce aborcję eugeniczną (ze względu na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu).
Projekt „Zatrzymaj aborcję” jest w pełni zgodny z Konstytucją RP z 2 kwietnia 1997 r. oraz wiążącymi Rzeczpospolitą Polską umowami międzynarodowymi.
Konstytucja RP, Konwencja ONZ o ochronie prawa dziecka oraz pozostałe umowy międzynarodowe gwarantujące prawa człowieka zapewniają każdemu człowiekowi, a więc także dziecku nienarodzonemu, ochronę jego godności i życia oraz zakazują dyskryminacji ze względu na stan zdrowia.
Orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego wskazuje, że obowiązek ochrony życia dzieci nienarodzonych jest nieodzowny w demokratycznym państwie prawnym.
W prawie międzynarodowym nie istnieje „prawo do aborcji” (ani inna postać prawa do zabijania ludzi), a stanowiska i opinie Komitetów ONZ nie mają mocy prawnej, nie wiążą państw i co najwyżej stanowią wyraz prywatnych przekonań ich członków.
Przedmiotem opinii jest ocena prawna projektu ustawy o zmianie ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i dopuszczalności przerywania ciąży, wniesionego do Sejmu 30 listopada 2017 r. przez Komitet Inicjatywy Ustawodawczej „Zatrzymaj aborcję” na rzecz zmiany ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (dalej jako: Projekt)[1].
W związku z niezakończeniem prac nad Projektem przez Sejm VIII kadencji, zgodnie z art. 4 ust. 3 ustawy z dnia 24 czerwca 1999 r. o wykonywaniu inicjatywy ustawodawczej przez obywateli[2], podlega on rozpatrzeniu przez Sejm następnej kadencji bez potrzeby ponownego wnoszenia[3]. Zgodnie z art. 13 przywołanej ustawy pierwsze czytanie projektu odbywa się nie później niż w terminie 6 miesięcy od daty pierwszego posiedzenia Sejmu. Pierwsze czytanie Projektu zostało zatem zaplanowane na 10. posiedzenie Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w dniach 15 i 16 kwietnia 2020 r. (środa-czwartek)[4].
Z uzasadnienia Projektu wynika, że zasadniczym celem proponowanej nowelizacji jest zapewnienie, aby gwarantowane w art. 38 Konstytucji RP z 2 kwietnia 1997 r. prawo do ochrony życia nie było różnicowane ze względu na stan zdrowia dziecka poczętego. Jak konstatuje wnioskodawca, w art. 38 Konstytucji nie wskazano ani początkowej, ani końcowej granicy działania konstytucyjnej ochrony, co oznacza, że polskie prawo konsekwentnie powinno chronić życie każdego człowieka od jego początku aż do naturalnej śmierci. W związku z tym Projekt zakłada uchylenie aktualnie obowiązującego art. 4a ust. 1 pkt 2 ustawy z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (dalej jako: u.p.r.)[5], a więc przepisu pozwalającego na przerwanie ciąży z powodu podejrzenia choroby lub niepełnosprawności dziecka. W konsekwencji, zdaniem projektodawców, z polskiego porządku prawnego znikną uregulowania, które uchybiają art. 38 (prawo do życia), art. 68 ust. 3 (prawo dzieci i kobiet ciężarnych do szczególnej opieki zdrowotnej), art. 69 (obowiązek szczególnej opieki państwa nad niepełnosprawnymi) oraz art. 72 (ochrona praw dziecka).
W aktualnym stanie prawnym zgodnie z art. 4a ust. 1 ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży przerwanie ciąży jest dopuszczalne, gdy:
zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego (tzw. przesłanka kryminalna).
W myśl art. 4a ust. 2 wskazanej ustawy w przypadku wystąpienia tzw. przesłanki medycznej albo eugenicznej przerwanie ciąży jest dopuszczalne do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej. W przypadku podejrzenia, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego przerwanie jej jest możliwe, jeżeli od początku ciąży nie upłynęło więcej niż 12 tygodni, a wystąpienie danych okoliczności stwierdził prokurator (art. 4a ust. 5 u.p.r.).
Projekt zakłada zatem eliminację jednej z trzech przesłanek dopuszczających dokonanie aborcji (odpowiadającej za pozbawienie życia stosunkowo największej liczby dzieci nienarodzonych w Polsce).
Treść Projektu a przepisy Konstytucji RP
Konstytucja RP zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia (art. 38). Zakres tej ochrony nie jest limitowany pod względem podmiotowym, co prawodawca konstytucyjny wyraźnie zaakcentował wskazując, że ochrona ta przysługuje „każdemu człowiekowi”. Tym samym ochroną objęte zostało życie ludzkie, niezależnie od cech różnicujących, takich jak etap życia, jako procesu biologicznego, czy też tzw. jakość życia. Wyprowadzić stąd można wniosek o tym, że intencją prawodawcy konstytucyjnego było rozciągnięcie ochrony życia na wszystkich ludzi (byty wyposażone w genom ludzki), w tym również tych, którzy znajdują się na prenatalnym etapie rozwoju[6].
Biorąc pod uwagę, że zgodnie z art. 190 ust. 1 Konstytucji RP orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, odnotowania wymaga, że powyższa konstatacja – opierająca się o literalną treść art. 38 Konstytucji i jego egzegezę według kryteriów interpretacji gramatyczno-językowych – znajduje swoje potwierdzenie w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego (na co wskazują także projektodawcy). W orzeczeniu z 28 maja 1997 r. Trybunał przypomniał, że w demokratycznym państwie prawnym „[z]akaz naruszania życia ludzkiego, w tym życia dziecka poczętego wynika z norm o charakterze konstytucyjnym. W takiej sytuacji ustawodawca zwykły nie może więc być uprawniony do decydowania o warunkach obowiązywania takiego zakazu, czyniąc tym samym normy konstytucyjne normami o charakterze warunkowym. Nie może w szczególności uzależniać go od regulacji zawartych w ustawach zwykłych”[7]. Trybunał podkreślił również, że art. 38 Konstytucji RP z 1997 r. stanowi „potwierdzenie i wyraźne wyartykułowanie”[8] wcześniej obowiązujących norm konstytucyjnych w tym zakresie.
Jednoznaczną treść norm konstytucyjnych Trybunał Konstytucyjny przypomniał w wyroku z 30 września 2008 r. zaznaczając, iż „nie ma wątpliwości, że życie człowieka nie podlega wartościowaniu ze względu na jego wiek, stan zdrowia, przewidywany czas jego trwania, ani ze względu na jakiekolwiek inne kryteria”, jak również, że „zdecydowanie nieakceptowane w demokratycznym państwie prawnym, realizującym zasady sprawiedliwości społecznej i chroniącym życie oraz niezbywalną godność człowieka, byłoby ograniczenie prawnej ochrony życia człowieka w celu ochrony dóbr lokujących się niżej w hierarchii konstytucyjnej, np. własności i innych praw majątkowych, moralności publicznej, ochrony środowiska czy nawet zdrowia innych ludzi”[9].
Ponadto, co szczególnie ważne w kontekście oceny Projektu i rozważań o legalności tzw. aborcji eugenicznej, Trybunał orzekł, że Konstytucja „już w pierwszym z przepisów konstytucyjnych dotyczących wolności i praw osobistych zdaje się przesądzać o nadrzędności życia ludzkiego w hierarchii wartości chronionych przez prawo. Skłania ona jednocześnie do przyjęcia w procesie stanowienia prawa dyrektywy interpretacyjnej, wedle której wszelkie możliwe wątpliwości co do ochrony życia ludzkiego powinny być rozstrzygane na rzecz tej ochrony (in dubio pro vita humana) (…). Fakt, iż ochrona życia zapewniana jest każdemu bez wyjątku człowiekowi, oznacza także, iż niedopuszczalne byłoby różnicowanie wartości ludzkiego życia w zależności od np. pozycji społecznej albo wieku konkretnej osoby. Jest to bowiem ochrona życia jako takiego, bez względu na społeczną wartość jaką przedstawia”[10].
Podobne stanowisko prezentowane jest przez licznych przedstawicieli nauki prawa. Jak podkreśla Andrzej Zoll: „[ż]ycie człowieka jako przedstawiciela gatunku, ale przede wszystkim jako odrębnej istoty posiadającej zdeterminowane cechy jednostkowe, jest procesem i ten proces niewątpliwie rozpoczyna się z chwilą poczęcia. Z tą chwilą możemy mówić o człowieku z jego przyrodzoną i niezbywalną godnością i z wszystkimi wynikającymi z tego konsekwencjami, także dla obowiązków władz publicznych, w tym ustawodawczych. (…) Prawo do ochrony życia i prawo do ochrony zdrowia, ale także np. wolność od bycia przedmiotem eksperymentów naukowych nie służących zdrowiu danego człowieka, nie może być wyłączane lub ograniczane w żadnej fazie życia człowieka”[11]. Autor ten, odnosząc się do treści art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. zauważył także, że określona w niej przesłanka dopuszczalności uśmiercenia dziecka poczętego „sprawia wrażenie dopuszczenia do eugenicznej selekcji rodzących się dzieci”[12].
Tadeusz Smyczyński także zauważa, że: „aktualnie obowiązująca Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z 1997 r. wyraźnie zapewnia ochronnę życia (art. 38). Skoro życie zaczyna się od poczęcia, od pierwszego dnia ciąży, ochrona konstytucyjna dotyczy życia ludzkiego w każdej jego fazie”[13]. Również Włodzimierz Wróbel – powołując się na cytowane już orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 1997 r. oraz zasadę in dubio pro vitae humana – stwierdza, że: „życie w fazie prenatalnej jest także życiem człowieka, któremu, jako człowiekowi, przysługuje konstytucyjne prawo podmiotowe do jego ochrony”[14]. Natomiast Krzysztof Wiak, który zaznacza, że art. 38 Konstytucji RP – obok art. 68 i art. 18 ustawy zasadniczej – wyznacza „ogólne ramy ochrony życia i zdrowia dziecka poczętego” w prawie polskim[15]. Także Leszek Bosek zwraca uwagę, że „[d]otychczasowe orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego wskazuje (…), iż̇ życie człowieka w fazie prenatalnej podlega ochronie nie tylko przez ustawodawstwo zwykłe, lecz z mocy samej Konstytucji”[16].
Trafnie podkreśla też Tomasz Sroka, że: „konstytucyjne pojęcie «człowiek» lub «każdy człowiek» obejmuje wszystkie istoty ludzkie na każdym etapie rozwoju, w tym w okresie prenatalnym”[17]. Dalej Autor ten konstatuje: „[n]ie można również zaakceptować tezy, wedle której art. 38 jest z jednej strony podstawą dla ochrony życia ludzkiego od chwili urodzenia jako prawa podmiotowego, zaś z drugiej strony podstawą dla ochrony życia ludzkiego przed narodzeniem jedynie jako przedmiotowej wartości konstytucyjnej. Brzmienie tego przepisu nie pozwala bowiem na wyodrębnienie dwóch rożnych treściowo norm określających odmienne zakresy podmiotowe i przedmiotowe ochrony tej samej wartości konstytucyjnej, jaką jest życie każdego człowieka”[18].
Również Filip Ciepły – odnosząc się bezpośrednio do tzw. przesłanki eugenicznej – stwierdza, iż: „[w] zakresie przesłanki eugenicznej kryterium różnicującym (wyłączającym) prawną ochronę życia płodu jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia albo nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu, a więc de facto biologicznej niepełnosprawności lub choroby terminalnej płodu. Pomijając kwestię możliwości kontroli rzetelności oceny owego prawdopodobieństwa, należy stwierdzić́, ze same w sobie przymioty takie, jak głębokie upośledzenie lub nieuleczalna choroba, na gruncie polskiego systemu prawnego nie powinny być́ podstawą do ograniczenia prawnej ochrony zdrowia czy życia”[19]. Także Paweł Sarnecki uznaje, że tzw. przesłanka eugeniczna stanowi naruszenie prawa do życia dziecka w prenatalnej fazie rozwoju: „Unicestwienie prawa do życia dziecka nienarodzonego uzasadnione być może, moim zdaniem, jedynie z uwagi na prawo do życia jego matki (równoważne mu niejako), co znajduje swoją podstawę w art. 31 ust. 3 Konstytucji. Inne przyczyny dopuszczalności (…) nie znajdują, moim zdaniem, podstawy w tekście Konstytucji”[20].
Na niekonstytucyjność całego art. 4a ust. 1 u.p.r. – a więc także przepisu zezwalającego na aborcję eugeniczną, którego uchylenie zakłada Projekt – zwraca uwagę Janusz Roszkiewicz, argumentując: „że życie ludzkie w fazie prenatalnej jest nie tylko wartością̨, ale jest objęte ochroną jako prawo podmiotowe, którego ewentualne ograniczenie musi mieć́ charakter proporcjonalny. Wprowadzenie wyjątku od prawa do ochrony życia ludzkiego byłoby możliwe wyłącznie w sytuacji, w której jest niewątpliwe, że nie da się̨ ono pogodzić́ z analogicznymi prawami innych osób. Każdy wypadek ograniczenia prawnej ochrony życia ludzkiego – w stosunku do standardów ogólnych – musi być więc traktowany jako środek o charakterze ultima ratio. Moim zdaniem art. 4a ust. 1 ustawy o aborcji jest niezgodny z art. 38 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji”[21].
Dostrzega się również ścisły związek zachodzący między gwarancjami prawnej ochrony życia a poszanowaniem i ochroną godności człowieka. Zgodnie z art. 30 Konstytucji RP „przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych”. Wzajemna zależność między art. 38 oraz 30 Konstytucji RP została dostrzeżona w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, który wskazał, że ochrona życia jest konsekwencją ochrony godności człowieka: „swoistą konsekwencją art. 30 jest art. 38 Konstytucji, zgodnie z którym «Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia». Ma on szczególne znaczenie i rodzi przez to określone konsekwencje wobec ustawodawcy pozytywnego. «To, co nie budzi wątpliwości – podkreśla się w doktrynie – dotyczy ochrony życia rozumianej jako ochrona biologicznej egzystencji człowieka. Poza tym mamy tu do czynienia z prawem wobec państwa pierwotnym, co oznacza, iż państwo takiego prawa człowiekowi przyznać nie może, a jedynie może podkreślić jego istnienie i znaczenie, poddając to prawo szczególnej ochronie. Na organach państwa spoczywa obowiązek stanowienia takiego prawa, by chroniło ono życie, i to życie każdego człowieka niezależnie od tego, w jakiej sytuacji znajduje się» (zob. Konstytucje Rzeczypospolitej oraz komentarz do Konstytucji RP z 1997 roku, pod red. J. Bocia, Wrocław 1998, s. 78). Nie można mówić o ochronie godności człowieka, jeżeli nie zostały stworzone wystarczające podstawy do ochrony życia”[22].
Określony w art. 30 Konstytucji obowiązek władz publicznych ochrony i poszanowania przyrodzonej każdemu człowiekowi godności musi realizować się także w przypadku ochrony życia osób ciężko chorych i niepełnosprawnych, jak również w zapewnieniu im należytej opieki zdrowotnej i warunków bytowych. Rażącym naruszeniem art. 30 Konstytucji jest zatem dopuszczalność zabijania takich osób, gdy pozostają jeszcze in statu nascendi. Konstatacja ta znajduje odzwierciedlenie nie tylko w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, ale również w literaturze przedmiotu. Jak mianowicie wskazuje L. Bosek: „zasadniczo istnieje tożsamość zakresowa norm gwarantujących godność i życie człowieka. W konstytucyjnym systemie wartości nie można uznać za dopuszczalne segregacji istot ludzkich na posiadające godność́ ludzką i tej godności nieposiadające, a przez to niezasługujące na równą ochronę̨ wartości ich życia (podobnie wyr. TK z 30.9.2008 r., K 44/07, OTK-A 2008, Nr 7, poz. 126)”[23].
Z kolei T. Sroka zauważa, iż: „[j]eżeli konstytutywnym elementem człowieczeństwa jest samo istnienie (życie) istoty ludzkiej, to nie ma sensu twierdzenie o przyrodzonej i niezbywalnej godności człowieka w sytuacji, gdyby temu człowiekowi nie było gwarantowane prawo do życia czy też nie zostały stworzone wystarczające podstawy do ochrony życia (…). W związku z powyższym godność człowieka, stanowiąc źródło wszystkich praw i wolności, w pierwszym rzędzie jest źródłem poszanowania życia każdego człowieka, ponieważ tylko w ten sposób mogą być urzeczywistniane wszystkie pozostałe prawa i wolności”[24]. Zgodnie z powyższym są również konkluzje F. Ciepłego: „Ochrona godności wymaga, aby desygnat konstytucyjnego pojęcia «człowiek» był określony najszerzej jak to tylko możliwe, bez żadnych wyłączeń́, w sposób pełny, kompletny. Interpretacja pojęcia «człowiek» przez organy władzy publicznej nie może bowiem prowadzić do wykluczenia z kategorii podmiotów praw człowieka żadnej istoty ludzkiej, bez względu na fazę̨ jej rozwoju, wady rozwojowe, stan zdrowia i jakiekolwiek inne cechy wtórnie ją dookreślające”.
W judykaturze Trybunału Konstytucyjnego również wskazuje się także, że ochronę prawną na prenatalnym etapie życia gwarantuje nie tylko art. 38 w zw. z art. 30 ustawy zasadniczej, ale i art. 2 Konstytucji: „demokratyczne państwo prawa jako naczelną wartość stawia człowieka i dobra dla niego najcenniejsze. Dobrem takim jest życie, które w demokratycznym państwie prawa musi pozostawać pod ochroną konstytucyjną w każdym stadium jego rozwoju. (…) Dotyczy to także fazy prenatalnej”[25]. Komentując to orzeczenie w literaturze przedmiotu zwrócono uwagę, iż: „[p]rzerwanie ciąży w sposób konieczny łączy się więc z pozbawieniem życia rozwijającego się płodu. Niewątpliwie przyjęta przez Trybunał interpretacja zasady państwa prawnego prowadziła słusznie do uznania nienaruszalności – co do zasady – prawa do życia, jako najbardziej podstawowego prawa wywodzonego dziś z godności człowieka. Prawo do życia należałoby uznać za fundamentalną zasadę idei godności człowieka. Należy je uznać za nienaruszalne od momentu poczęcia aż do naturalnej śmierci”[26].
Ochrona życia nasciturusa wynika także z konstytucyjnej ochrony macierzyństwa i rodzicielstwa. Macierzyństwo jest wartością konstytucyjną, która nie może oznaczać wyłącznie ochrony interesów matki, ale również dziecka poczętego, w szczególności jego życia, „bez którego relacja macierzyństwa zostałaby przerwana”[27]. Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z 1997 r. zaznaczył także, że w demokratycznym państwie prawnym „[n]ie można decydować o posiadaniu dziecka w sytuacji, gdy dziecko to już rozwija się w fazie prenatalnej i w tym sensie jest już posiadane przez rodziców. Prawo do posiadania dziecka może być więc interpretowane wyłącznie w aspekcie pozytywnym, a nie jako prawo do unicestwienia rozwijającego się płodu ludzkiego”[28].
Przyjąć zatem należy, że proponowana przez projektodawców zmiana przyczyni się do wzmocnienia na poziomie ustawowym poszanowania wartości oraz praw podlegających ochronie na gruncie Konstytucji RP. Co więcej, stwierdzić trzeba, że doprowadzi ona do eliminacji z polskiego porządku prawnego przepisu, który jest w sposób rażący sprzeczny z Konstytucją RP i całym systemem aksjologicznym, który ustawa zasadnicza swoją mocą i autorytetem najwyższego prawa Rzeczypospolitej potwierdza. Z tego też względu ocena merytoryczna projektu z perspektywy jego konstytucyjności jest jak najbardziej pozytywna.
Treść Projektu a wiążące Rzeczpospolitą Polską normy prawa międzynarodowego
Żadne z postanowień wiążących Polskę umów międzynarodowych nie nakłada na państwo polskie obowiązku legalizacji aborcji w jakimkolwiek zakresie, natomiast nakazuje – podobnie jak Konstytucja RP – zapewnić każdemu pełną ochronę życia ludzkiego, nie uzależniając jej w jakikolwiek sposób od momentu urodzenia ani nie warunkując pełnego jej zakresu (potencjalnym) stanem zdrowia[31]. Co więcej, wiążące Polskę umowy międzynarodowe wprost nakazują otoczyć ochroną życie dziecka już w prenatalnej fazie rozwoju oraz wskazują na szczególny obowiązek otoczenia troską osób – a więc także dzieci nienarodzonych – niepełnosprawnych.
Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych[32] w art. 6 ust. 1 stwierdza, że „Każda istota ludzka ma przyrodzone prawo do życia. Prawo to powinno być chronione przez ustawę. Nikt nie może być samowolnie pozbawiony życia”. Chroniąc życie każdego człowieka Pakt chroni je również na najwcześniejszym (prenatalnym) etapie rozwoju. Ochronie prawnej podlega bowiem życie samego człowieka, a nie jego konkretne etapy życia. Każda inna interpretacja byłaby niezgodna z zakazem dyskryminacji na podstawie urodzenia lub statusu (art. 24 i 26 Paktu). Prawo do życia dziecka nienarodzonego podkreślone jest także w dalszej treści art. 6, który w ust. 5 zakazuje wykonania wyroku śmierci na kobiecie ciężarnej. Przepis ten jest konsekwencją uznania niezależnego statusu dziecka nienarodzonego w odniesieniu do jego matki, co zostało jednoznacznie potwierdzone w pracach przygotowawczych nad Paktem. Dokumenty z prac przygotowawczych nad Paktem, które zgodnie z art. 32 Konwencji Wiedeńskiej o prawie traktatów stanowią „uzupełniające środki interpretacyjne”[33], wyraźnie zaznaczają, że głównym powodem, dla którego kary śmierci nie powinno się wykonywać na matkach w ciąży jest „uratowanie życia niewinnego dziecka” oraz „uwzględnienie interesów nienarodzonego dziecka”[34]. Art. 6 ust. 5 Paktu nie tylko potwierdza ochronę życia ludzi w wieku prenatalnym, ale także uznaje ich podmiotowość prawną respektując przysługujące im prawa człowieka.
Również Konwencja o prawach dziecka z 1989 r.[35] wyraźnie uznaje prawo do życia nienarodzonego dziecka. W jej preambule jednoznacznie stwierdzono, że „dziecko z uwagi na swoją niedojrzałość fizyczną oraz umysłową, wymaga szczególnej opieki i troski, w tym właściwej ochrony prawnej, zarówno przed i po urodzeniu”, natomiast w art. 1 Konwencji definiuje dziecko jako „każdą istotę ludzką poniżej osiemnastego roku życia”, nie zastrzegając – wbrew oczywistym faktom – że status dziecka nabywany jest w chwili narodzin. Ponadto art. 6 Konwencji stanowi, iż „każde dziecko ma niezbywalne prawo do życia” oraz że „Państwa Strony zapewnią, w możliwie maksymalnym zakresie, warunki życia i rozwoju dziecka”. Przypomnieć tu także należy, że wykładnia wszystkich postanowień Konwencji o prawach dziecka odbywać się musi z uwzględnieniem treści jej preambuły, a zatem wszelkie postanowienia Konwencji odnoszą się również do dziecka poczętego, a jeszcze nienarodzonego[36]. Jak podkreślił polski Trybunał Konstytucyjny, interpretacji imputującej, że na gruncie Konwencji o prawach dziecka życie dziecka jest chronione dopiero od momentu narodzin – a nie na etapie prenatalnym – zdecydowanie przeczy Preambuła oraz art. 24 ust. 2 lit d[37].
Odnosząc się do przywołanych postanowień Konwencji, Katarzyna Stępień podkreśla, iż „[t]roska, opieka i ochrona prawna ma dotyczyć etapu życia dziecka zarówno przed urodzeniem (rozciągnięcie zakresu ochrony także na okres prenatalny), jak i po narodzinach. W związku z tym zamieszcza się zakaz dyskryminacji, a więc różnicowania praw człowieka w zależności od indywidualnych cech”[38]. Autorka dalej zaznacza, że „[p]rzedmiotem ochrony prawnej jest przede wszystkim życie każdego dziecka, do którego prawo określono jako «wrodzone», oraz warunki życia i rozwoju dziecka”[39].
W rezultacie stwierdzić trzeba, że ochrona prawna przewidziana w prawie międzynarodowym, podobnie jak w Konstytucji RP, przysługuje każdemu człowiekowi – tak przed, jak i po urodzeniu. Niedojrzałość fizyczna dziecka, które dopiero kształtuje się w łonie matki, zwłaszcza połączona z ciężkim upośledzeniem lub chorobą, powinna skłaniać do roztoczenia nad nim szczególnej ochrony ze strony władz publicznych oraz zapewnienia mu leczenia lub opieki paliatywnej w warunkach odpowiadających przysługującej dziecku poczętemu i nowo narodzonemu godności.
Obecnie przepisy prawa polskiego dopuszczają przeprowadzenie aborcji w sytuacji dużego prawdopodobieństwa niepełnosprawności lub śmiertelnej choroby dziecka poczętego. Działanie takie sprowadza się de facto do prawnej dopuszczalności negatywnej selekcji dzieci poczętych z uwagi na ich stan zdrowia i skutkuje fizyczną eliminacją osób, względem których istnieje podejrzenie niepełnosprawności lub choroby, która w bliżej nieokreślonym czasie skutkować będzie śmiercią dziecka. W związku z tym podkreślić należy, że zgodnie z preambułą Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych sporządzoną w Nowym Jorku dnia 13 grudnia 2006 r.[40] dzieci niepełnosprawne powinny w pełni korzystać ze wszystkich praw człowieka, na zasadzie równości z innymi dziećmi i z uwzględnieniem postanowień Konwencji o prawach dziecka. Oznacza to, że również w świetle tej umowy międzynarodowej dzieci nienarodzone – bez względu na stan zdrowia – mają zagwarantowaną prawną ochronę życia w tym samym stopniu co dzieci narodzone.
Do identycznych wniosków prowadzi też egzegeza Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka[41], która w swej preambule wskazuje, że „uznanie przyrodzonej godności oraz równych i niezbywalnych praw wszystkich członków wspólnoty ludzkiej jest podstawą wolności, sprawiedliwości i pokoju na świecie”, a w art. 3 stanowi, że: „Każdy człowiek ma prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa swojej osoby”. W art. 3 brak jest wyraźnego odniesienia do dzieci w prenatalnej fazie rozwoju (podobnie jak np. do ludzi w podeszłym wieku), co jednak w żadnym razie nie oznacza ekskluzji jakiejkolwiek grupy ludzi. Art. 31 Konwencji Wiedeńskiej o prawie traktatów stanowi, że traktaty „należy interpretować w dobrej wierze, zgodnie ze zwykłym znaczeniem, jakie należy przypisywać użytym w nim wyrazom w ich kontekście, oraz w świetle jego przedmiotu i celu”. Owo „zwykłe znaczenie” trzeba rekonstruować mając na uwadze, że w momencie przyjmowania Deklaracji prawie wszystkie kraje kryminalizowały zabijanie ludzi na prenatalnym etapie rozwoju i takie też było rozumienie zwrotu „każdy człowiek ma prawo do życia”.
Wybitny francuski filozof oraz współtwórca Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, Jacques Maritain, wskazywał że prawo do życia, które określał również jako prawo do istnienia [the right to existence], stanowi fundamentalne prawo osoby ludzkiej jako takiej [human person as such][42]. Ze stwierdzeniem tym trzeba się zgodzić, bowiem prawo do życia istoty ludzkiej gwarantuje możliwość wykonywania wszelkich innych praw. Przysługuje ono człowiekowi ze względu na fakt, iż jest on podmiotem, nigdy zaś przedmiotem praw.
Pozytywnie o aborcji wypowiadał się wprawdzie m.in. Komitet ds. Likwidacji Dyskryminacji Kobiet ONZ, który wzywa państwa do legalizacji przerywania ciąży co najmniej w kilku przypadkach, w tym, gdy występują poważne wady płodu. W opinii tego Komitetu sankcje karne wobec kobiet, które decydują się na przerwanie ciąży naruszają prawo do ochrony zdrowia, a także godność kobiety[43]. W zupełnie innym duchu na temat aborcji eugenicznej wypowiedział się Komitet ds. Osób Niepełnosprawnych ONZ, który wprost uznał aborcję eugeniczną za dyskryminację osób z niepełnosprawnościami i stwierdził, że aborcja z powodu wad podejrzewanych u dziecka poczętego jest sprzeczna z Konwencją o prawach osób niepełnosprawnych[44]. Niezależnie od rozbieżności w opiniach Komitetu, należy jednak wyjaśnić, iż podstawowym zadaniem komitetów ustanawianych w konwencjach ONZ jest badanie sprawozdań przedłożonych przez Państwa-Strony oraz wydawanie sugestii albo ogólnych zaleceń w zakresie związanym z przedłożonymi sprawozdaniami. Komitety nie mają uprawnień do zmieniania treści traktatów, na podstawie których zostały powołane, ustanawiania w nich nowych przepisów (praw) ani uchylania czy zawieszania już istniejących, jak również ich reinterpretowania bądź dokonywania wykładni legalnej (wiążącej) którejkolwiek umowy międzynarodowej czy wydawania wiążących sugestii, zaleceń albo komentarzy ogólnych (co szczególnie widoczne jest na przykładzie części V Konwencji w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji kobiet przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 18 grudnia 1979 r.[45]). Stanowiska Komitetów nie są zatem źródłami prawa międzynarodowego, a w szczególności nie stanowią źródeł prawa powszechnie obowiązującego w rozumieniu Konstytucji RP z 1997 r. i jako takie nie mają wpływu na treść obowiązującego prawa.
Z całą stanowczością należy zatem stwierdzić, że skutkujące przyjęciem Projektu zwiększenie intensywności ochrony życia dzieci nienarodzonych w wyniku derogacji dekryminalizacji aborcji z przyczyn eugenicznych nie będzie stanowiło naruszenia prawa międzynarodowego, lecz wypełnienie jego litery, w szczególności wyrażonej w Konwencji o prawach dziecka. Podkreślenia wymaga też fakt, że wiążące Polskę prawo międzynarodowe nie tylko nie zna takiej konstrukcji normatywnej jako „prawo do aborcji”, lecz jest ona z nim całkowicie sprzeczna.
Treść projektu a inne wybrane regulacje ustawowe
Zauważyć należy, że proponowane przez projektodawców zmiany przyczynią się do wzmocnienia aksjologicznej spójności polskiego systemu prawnego, który aktualnie chroni prawa i interesy osób pozostających w prenatalnym stadium rozwoju również na poziomie ustawodawstwa zwykłego.
Przede wszystkim podkreślenia wymaga, że zgodnie z ustawą z dnia 6 stycznia 2000 r. o Rzeczniku Praw Dziecka[46] dzieckiem jest każda istota ludzka od poczęcia do osiągniecia pełnoletności (art. 2 ust. 1). Zgodnie z art. 3 ust. 2 Rzecznik Praw Dziecka działa m.in. na rzecz ochrony prawa do życia i ochrony zdrowia dzieci – w tym również dzieci poczętych, a jeszcze nieurodzonych.
Na gruncie prawa karnego należy odnotować, że art. 157a ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny[47] (dalej również jako: k.k.) penalizuje uszkodzenie ciała dziecka poczętego lub spowodowanie rozstroju zdrowia zagrażającego jego życiu. Artykuł ten nie różnicuje zakresu ochrony dziecka ze względu na jego wiek, stan zdrowia czy okoliczności poczęcia. Rozróżnienia takiego nie dokonuje także co do zasady Kodeks karny (bo poza zaostrzeniem kary za aborcję, gdy dziecko poczęte osiągnęło zdolność do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej) kryminalizując przestępstwa aborcyjne (art. 152-153 k.k.), a zatem chroniąc podstawowe dobro nasciturusa, jakim jest jego życie.
Ochrona interesów majątkowych i osobistych dziecka poczętego funkcjonuje również na gruncie prawa cywilnego. Jakkolwiek nasciturus nie posiada zdolności prawnej, to zgodnie z orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego „[z]dolność prawna, o której mówią przepisy kodeksu cywilnego, ma charakter czysto funkcjonalny i odnosi się wyłącznie do instytucji prawa cywilnego. W szczególności nie można utożsamiać zdolności prawnej (…) z podmiotowością prawną w całym systemie prawa. Podmiotowość prawna przynależna jest każdemu człowiekowi. Zdolność prawna w zakresie prawa cywilnego może być natomiast uzależniona od etapu rozwoju życia ludzkiego”[48]. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny[49] (dalej jako: k.c.) stanowi, że z chwilą urodzenia dziecko może żądać naprawienia szkód dokonanych przed urodzeniem, także od swej matki (art. 4461 k.c.). Stosownie do art. 927 § 2 k.c. dziecko poczęte w chwili otwarcia spadku może być spadkobiercą, o ile urodzi się żywe. Natomiast zgodnie z art. 182 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy[50] dla dziecka poczętego, lecz jeszcze nieurodzonego, ustanawia się̨ kuratora, jeżeli jest to potrzebne do strzeżenia przyszłych praw dziecka.
W tym kontekście warto jeszcze przywołać wyrok zapadły 30 listopada 2016 r. (III PK 17/16) w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego: „[w] systemie prawa polskiego jest zasadą, że – niezależnie od dokonywanych zmian normatywnych – obowiązujące przepisy akcentują podmiotowy charakter nasciturusa. Jeszcze na tle przepisów Kodeksu zobowiązań podkreślano, że prawidłowa wykładnia prawa, zgodna z duchem humanizmu, nakazuje przyjąć, że dziecko poczęte, jeżeli urodzi się żywe, musi być traktowane z punktu widzenia prawa na równi z dzieckiem już urodzonym, jeżeli sfery ich uprawnień są zbieżne ze sobą. Wykładnia, która by zmierzała do pozbawienia tego dziecka roszczeń, jakie przysługują jego rodzeństwu, tylko dlatego, że w momencie zdarzenia, które uzasadnia roszczenie, wprawdzie było już poczęte, ale jeszcze nieurodzone – nie mogłaby być uznana za trafną”[51].
Uznać zatem należy, że Projekt w pełni respektuje zasadę polskiego prawa, jaką jest ochrona podmiotowości dziecka nienarodzonego i usuwa – przynajmniej częściowo –niedostatki w zakresie tej ochrony.
W szczególności podnieść należy, że w tytule projektu ustawy błędnie została wskazana data ustawy nowelizowanej[52]. W art. 1 projektu w adresie publikacyjnym ustawy nowelizowanej niepotrzebnie podana jest data wydania dziennika urzędowego oraz w części in initio błędnie postawiony przecinek przed wyrazem „wprowadza”. Ponadto pierwsze litery w poszczególnych punktach art. 1 projektu powinny być pisane małą literą, a zakończone średnikiem, a nie kropką (z wyjątkiem pkt 3 kończącego art. 1 projektu)[53].
Projekt w sposób niekonsekwentny uchyla odesłania do derogowanego art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. Stosownie nowelizuje art. 4a ust. 3 i 5 ustawy nowelizowanej, ale pomija jej art. 4a ust. 2 u.p.r. Dostrzeżone uchybienia legislacyjne mają jednak niewielkie znaczenie oraz bez kłopotu mogą i powinny być usunięte w trakcie dalszych prac legislacyjnych.
Przedstawiony przez wnioskodawców Projekt, zakładający uchylenie jednej z trzech przesłanek dopuszczających dokonanie aborcji (przesłankę eugeniczną), jako zmierzający do dostosowania ustawodawstwa do standardów wynikających z Konstytucji RP i prawa międzynarodowego w zakresie poziomu prawnej ochrony życia człowieka, zasługuje na aprobatę i pozytywną ocenę.
Jakichkolwiek wątpliwości w tym zakresie nie pozostawia brzmienie Konstytucji oraz jednolita linia orzecznicza Trybunału Konstytucyjnego, które zgodnie wskazują, że obowiązek ochrony dzieci nienarodzonych wynika z wielu przepisów Konstytucji: art. 30 (godność człowieka), art. 38 (ochrona życia ludzkiego), art. 18 (ochrona macierzyństwa) czy art. 2 (demokratyczne państwo prawne). Dopuszczające aborcję eugeniczną przepisy ponadto naruszają trzeba konstytucyjny zakaz dyskryminacji (art. 32 ust. 2) oraz te przepisy ustawy zasadniczej, które nakazują szczególną opieką otoczyć osoby niepełnosprawne (art. 68 ust. 3, art. 69 Konstytucji). Do ochrony tych wszystkich wartości, a w konsekwencji praw dzieci nienarodzonych, zobowiązała się Polska ratyfikując liczne umowy międzynarodowe.
Dlatego przewidziana w Projekcie intensyfikacja ochrony życia dziecka poczętego jest nie tylko w pełni zgodna z Konstytucją RP oraz wiążącym Polskę umowami międzynarodowymi, ale wręcz pożądana w świetle standardów demokratycznego państwa prawnego i ochrony przyrodzonej i nienaruszalnej godności każdego człowieka.
[1] Druk sejmowy nr 2146/VIII kadencja.
[2] Dz. U. z 2018 r. poz. 2120.
[3] Druk sejmowy nr 36/IX kadencja
[4] Na podstawie informacji zawartej na stronie internetowej http://sejm.gov.pl/Sejm9.nsf/PorzadekObrad.xsp.
[5] Dz. U. Nr 17, poz. 78 ze zm.
[6] T. Smyczyński, Opinia prawna o poselskim projekcie zmiany (art. 38) Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (druk sejmowy nr 993), [w:] „Przed pierwszym czytaniem”, Konstytucyjna formuła ochrony życia, Biuro Analiz Sejmowych, Kancelaria Sejmu, Warszawa 2007, s. 16-17; A. Zoll, Opinia prawna w sprawie oceny konstrukcji i skutków prawnych projektu zmiany art. 30 i 38.Konstytucji RP, [w:] „Przed pierwszym czytaniem”, Konstytucyjna formuła ochrony życia, Biuro Analiz Sejmowych, Kancelaria Sejmu, Warszawa 2007, s. 103; T. Sroka, objaśnienia do art. 38, [w:] Konstytucja RP, t. I, Komentarz do art. 1-86, red. M. Safjan, L. Bosek, Warszawa 2016, nb. 98. Szczegółowo – z odwołaniem do pojęć medycznych – zagadnienie to rozpatruje J. Roszkiewicz: Prawo nasciturusa do życia w prawie konstytucyjnym i prawie międzynarodowym, „Forum Prawnicze” 2017, nr 4, s. 98-99.
[7] Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 28 maja 1997 r., K 26/96, OTK ZU 2/1997, poz. 19, pkt 4.1.
[8] Ibidem, pkt 4.9.
[9] Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 30 września 2008 r., K 44/07, OTK ZU 7A/2008, poz. 126, pkt III.7.4 i 7.5.
[10] Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 7 stycznia 2004 r., K 14/03, OTK ZU 1A/2004, poz. 1, pkt III.4.1.
[11] A. Zoll, op. cit., s. 102-103.
[12] Ibidem, s. 104.
[13] T. Smyczyński, op. cit., s. 18.
[14] W. Wróbel, Opinia prawna o poselskim projekcie zmiany (art. 38) Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (druk sejmowy nr 993), [w:] „Przed pierwszym czytaniem”, Konstytucyjna formuła ochrony życia, Biuro Analiz Sejmowych, Kancelaria Sejmu, Warszawa 2007, s. 21.
[15] K. Wiak, Polskie prawo karne wobec dziecka poczętego, [w:] Ius et lex. Księga jubileuszowa ku czci Profesora Adama Strzembosza, red. A. Dębiński, A. Grześkowiak, K. Wiak, Lublin 2002, s. 102.
[16] L. Bosek, Opinia prawna dotycząca pytania, czy sprecyzowanie «od momentu poczęcia do naturalnej śmierci» obejmie ochronę życia ludzkiego powstającego ex utero oraz ochronę przeciwko interwencji w genomie ludzkim zmierzającej do osiągnięcia zmian genetycznych, „Przed pierwszym czytaniem”, Konstytucyjna formuła ochrony życia, Biuro Analiz Sejmowych, Kancelaria Sejmu, Warszawa 2007, s. 63.
[17] T. Sroka, op. cit., nb. 99.
[18] Ibidem, nb. 102.
[19] F. Ciepły, Status prawny płodu upośledzonego, „Roczniki Nauk Prawnych” 24/4 (2014), s. 33-34.
[20] P. Sarnecki, Opinia w sprawie zgodności z Konstytucją projektu ustawy o świadomym rodzicielstwie (nr 7), „Przegląd Sejmowy” 6/65 (2004), s. 152.
[21] J. Roszkiewicz, op. cit., s. 108.
[22] Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 27 stycznia 2004 r., K 14/03, pkt III 4.1. Zob. również uwagi M. Zdyba, który pełnił rolę sędziego-sprawozdawcy w sprawie K 14/03 – M. Zdyb, Godność człowieka w perspektywie art. 30 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, [w:] Normatywny wymiar godności człowieka, red. W. Lis, A. Balicki, Lublin 2012, s. 59-61.
[23] L. Bosek, objaśnienia do art. 30, [w:] Konstytucja RP, t. I, Komentarz do art. 1-86, red. M. Safjan, L. Bosek, Warszawa 2016, nb. 58.
[24] T. Sroka, op. cit., nb. 14-16.
[25] Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 28 maja 1997 r., K 26/96, pkt 3.
[26] M. Zdyb, op. cit., s. 61.
[31] Również wśród traktatów niewiążących Polskę próżno szukać takich, które podważają obowiązek prawnej ochrony życia. Jako absolutny wyjątek należy traktować Protokół do Afrykańskiej Karty Praw Człowieka i Ludów w sprawie Praw Kobiet w Afryce – rzecz jasna Polska nie jest jego stroną – który w art. 14 („Zdrowie i prawa reprodukcyjne”) nakłada obwiązek, aby Państwa Strony zapewniało dostępności do aborcji w trzech przypadkach analogicznych do aktualnie przewidzianych w u.p.r. („protect the reproductive rights of women by authorising medical abortion in cases of sexual assault, rape, incest, and where the continued pregnancy endangers the mental and physical health of the mother or the life of the mother or the foetus”).
[32] Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych otwarty do podpisu w Nowym Jorku 19 grudnia 1966 r. (Dz. U. z 1977 r. Nr 38, poz. 167).
[33] Konwencja Wiedeńska o prawie traktatów, sporządzona w Wiedniu dnia 23 maja 1969 r. (Dz. U. z 1990 r. Nr 74, poz. 439).
[34] Zob. A/3764 § 18. Report of the Third Committee to the 12th Session of the General Assembly, 5 grudnia 1957 [wymieniany w dokumencie art. 6 ust. 4, to aktualny art. 6 ust. 5 – przyp. OI]; A/2929, Rozdział VI, §10, Report of the Secretary-General to the 10th Session of the General Assembly, 1 lipca 1955.
[35] Konwencja o prawach dziecka, przyjęta przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526).
[36] Por. S. Yoshihara, Human Rights and the Unborn Child by Rita Joseph [recenzja], «The National Catholic Bioethics Quarterly» Autumn 2011, s. 600.
[37] Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 28 maja 1997 r., K 26/96, pkt 3.
[38] K. Stępień, Filozoficzne źródła sporu o rozumienie praw dziecka. Studium z filozofii prawa i praw człowieka, Lublin 2016, s. 126-127.
[39] Ibidem, s. 130.
[40] Dz. U. z 2012 r. poz. 1169. Podkreślić trzeba, że w zastrzeżeniu wystosowanym przez Polskę przy ratyfikacji Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych jednoznacznie stwierdza się, że art. 23 § 1 lit. b oraz art. 25 lit. a Konwencji nie mogą być interpretowane w sposób, który potwierdzałby prawo kogokolwiek do aborcji.
[41] Przyjęta przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych 10 grudnia 1948 r. (rezolucja nr 217 A (III); tekst dostępny na stronie internetowej http://libr.sejm.gov.pl/tek01/txt/onz/1948.html).
[42] J. Maritain, The Rights of Man and Natural Law, London 1944, s. 44 oraz 60.
[43] Statement of the Committee on the Elimination of Discrimination against Woman on sexual and reproductive health and rights, Fifty-seventh session, 10-28 February 2014.
[44] Committee on the Rights of Persons with Disabilities: Comments on the draft General Comment No36 of the Human Rights Committee on article 6 of the International Covenant on Civil and Political Rights, http://www.ohchr.org/Documents/HRBodies/CCPR/GCArticle6/CRPD.docx (dostęp: 10 kwietnia 2020 r.).
[45] Dz. U. z 1982 r. Nr 10, poz. 71.
[46] Dz. U. z 2020 r. poz. 141.
[47] Dz. U. z 2019 r. poz. 1950 ze zm.
[48] Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 28 maja 1997 r., K 26/96, pkt 4.4.
[49] Dz. U. z 2019 r. poz. 1145 ze zm.
[50] Dz. U. z 2019 r. poz. 2086.
[51] Wyrok Sądu Najwyższego z 30 listopada 2016 r., III PK 17/16, http://www.sn.pl/sites/orzecznictwo/orzeczenia3/iii%20pk%2017-16-1.pdf (dostęp 6 lutego 2018 r.).
[52] Zob. § 96 ust. 3 Zasad techniki prawodawczej (załącznik do rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie „Zasad techniki prawodawczej” (Dz. U. z 2016 r. poz. 283).
[53] Zob. § 57 ust. 3 Zasad techniki prawodawczej.