Source: https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1451280,prof-leszek-bosek-potrzebny-nowy-model-funkcjonowania-krs.html
Timestamp: 2020-04-08 13:29:35+00:00
Document Index: 75402957

Matched Legal Cases: ['art. 47', 'art. 5', 'art. 5', 'art(2020', 'art(2020', 'art(2020']

Bosek: Potrzebny nowy model funkcjonowania KRS [WYWIAD] - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki -
gazetaprawna.plPrawoBosek: Potrzebny nowy model funkcjonowania KRS [WYWIAD]
autor: Małgorzata Kryszkiewicz, Grzegorz Osiecki30.01.2020, 06:00; Aktualizacja: 30.01.2020, 10:50
Wszystko wskazuje na to, że nowi sędziowie z Izby Kontroli Nadzwyczajnej – po uchwale Sądu Najwyższego – będą chwilowo wstrzymywać się od orzekania. Taką deklarację złożył w rozmowie z DGP prof. Leszek Bosek, jeden z orzekających w tej izbie. Jednocześnie nasz rozmówca zaznacza, że poglądu wyrażonego w uchwale SN nie podziela.źródło: ShutterStock
Może to mieć poważne konsekwencje. Jeżeli taki stan będzie się przeciągał, państwo będzie narażone na odpowiedzialność odszkodowawczą za przewlekłość postępowań. Izba rozstrzyga istotne kwestie, jak np. spory między zagranicznymi korporacjami a regulatorami rynku, takimi jak np. prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Ponadto za cztery miesiące mamy wybory prezydenckie, tymczasem to IKNiSP rozpatruje protesty wyborcze i stwierdza ważność wyborów.
– Ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości oraz stron postępowań należy oczekiwać na szybkie wyjaśnienie tej sytuacji – mówi DGP sędzia Bosek. Dodaje, że oznacza to konieczność zmiany prawa. Tej oceny nie zmienia wczorajsze postanowienie zabezpieczające Trybunału Konstytucyjnego, który zawiesił ubiegłotygodniowe orzeczenie SN.
Próbą poszukiwania porozumienia ma być okrągły stół organizowany pod auspicjami Polskiej Akademii Nauk. Na spotkanie zaproszeni zostali prezydent, premier i przedstawiciele najważniejszych sądów. – Każdy z zaproszonych będzie mógł wskazać pola ewentualnego kompromisu – mówi DGP prof. Michał Kleiber. – Najważniejsze jest wypracowanie wspólnego stanowiska, jak miałby wyglądać nowy model KRS – podkreśla sędzia Bosek, który ma brać udział w spotkaniu.
Wczoraj odbyły się polityczne konsultacje prezydenta z przedstawicielami klubów parlamentarnych. – Prezydent będzie podejmował rozstrzygnięcie (w sprawie ustawy dyscyplinującej – red.) z uwzględnieniem głosów, które wybrzmiały na spotkaniu – mówił po spotkaniu wiceszef kancelarii Paweł Mucha. – Po wypowiedziach głowy państwa możemy wnioskować, że podpisze (ustawę – red.) i pogłębi tym samym chaos – powiedział z kolei Władysław Kosiniak-Kamysz. Lewica apelowała o niepowoływanie sędziów wskazanych przez nową KRS.
Prof. Leszek Bosek, sędzia Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, były szef Prokuratorii Generalnej
W jakim punkcie sporu jesteśmy po orzeczeniu Trybunału Sprawiedliwości?
Perspektywy jego zakończenia jeszcze nie widać. Pytania prejudycjalne SN i wyrok TSUE z 19 listopada 2019 r. dotyczyły wartości fundamentalnej: niezawisłości sędziów zagrożonej arbitralnym przeniesieniem ich w stan spoczynku, a w sprawach fundamentalnych trudniej o ugodę. Oczywiście orzeczenie TSUE pozwoliło już na rozstrzygnięcie trzech sporów A.K. i in. przeciwko Sądowi Najwyższemu w przedmiocie wcześniejszego przejścia przez skarżących w stan spoczynku, ale było z góry wiadomo, że to nie zakończy sporu. Znaczenie wyroku TSUE dla państw członkowskich i instytucji Unii wynika przecież z tego, że wskazuje on kryteria wykładni art. 47 Karty Praw Podstawowych. Zalicza do nich m.in. obowiązek zapewnienia skutecznej kontroli uchwał KRS przez Sąd Najwyższy i w tym kontekście badania formalnych i faktycznych aspektów niezależności KRS od władzy ustawodawczej i wykonawczej. W uchwale powiększonego składu z 8 stycznia 2020 r., I NOZP 3/19, której Sąd Najwyższy nadał moc zasady prawnej, wyjaśniliśmy szczegółowo zakres i sposób badania w postępowaniu z odwołania od uchwały KRS wskazanych przez TSUE okoliczności należących do właściwości wyłącznej Izby Spraw Publicznych, z uwzględnieniem zasady skuteczności prawa UE, ale także zasad autonomii proceduralnej Państw Członkowskich, podziału kompetencji w Unii oraz Konstytucji RP.
Stanowisko to pozostaje w zgodzie z utrwalonym i jednolitym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego i Trybunału Konstytucyjnego. Nie jest także niezgodne z orzeczeniem Izby Pracy Sądu Najwyższego z 5 grudnia 2019 r. Szkoda więc, że nie czekając na uzasadnienie uchwały zapadła decyzja o przedstawieniu zagadnienia do rozstrzygnięcia trzem połączonym izbom SN z pominięciem Izby, której właściwości to zagadnienie wyłącznie dotyczy. Dobrze jednak, że uchwała trzech izb SN z 23 stycznia 2020 r. uwzględniła przynajmniej w pkt II istotne ustalenie, że niezawisłość wynikająca z kwalifikacji etycznych i merytorycznych sędziego nie zależy wyłącznie od lepiej lub gorzej zorganizowanego postępowania nominacyjnego w danym państwie członkowskim. Ponieważ w pozostałym zakresie uchwała połączonych izb SN tego nie uwzględniła, została słusznie i poprawnie z formalnego punktu widzenia zakwestionowana podstawa jej wydania przez premiera.
Czy zatem na gruncie orzeczenia TSUE można wyprowadzić wniosek, że wybory sędziów do KRS powinny wyglądać w inny sposób niż obecnie?
Trybunał Sprawiedliwości uwzględnił przede wszystkim wyraźnie wskazaną w art. 5 Traktatu o Unii zasadę równości państw członkowskich oraz fakt, że Unia nie ma kompetencji do powoływania sędziów ani w tych państwach, ani na poziomie wspólnoty. We wszystkich krajach powoływanie sędziów regulowane jest bezpośrednio w ich konstytucjach. Z tego powodu TSUE wskazał wprost na pewne wartości i kryteria, które związane są z kontrolą uchwał KRS oraz niepodważalnością aktów ustrojowych Prezydenta RP (pkt 145 wyroku TSUE). Niezależność KRS nie jest wartością autoteliczną i może być różnie zapewniona. Z prawa Unii nie wynika, że musi zostać przywrócony stan sprzed 2018 roku. TSUE nie wskazał, że wyrok TK z 2017 roku dotyczący KRS może zostać pominięty. Wskazał natomiast, że z punktu widzenia prawa Unii skrócenie kadencji członków KRS jest istotną okolicznością, tak jak fakt, iż 23 z 25 członków KRS wskazywanych jest obecnie przez władze ustawodawczą i wykonawczą.
Rozwiązań realistycznych moim zdaniem należy poszukiwać pomiędzy modelem obecnie kwestionowanym oraz tym poprzednio kwestionowanym, kierując się zasadą jawności życia publicznego oraz konstytucyjnym wymogiem legitymizacji demokratycznej władzy publicznej w Rzeczypospolitej Polskiej. Szczegóły modelowych propozycji do wyboru przedstawię w dyskusji pod auspicjami Polskiej Akademii Nauk w najbliższy piątek.
Zdaniem pana sędziego więc orzeczenie TSUE nie wyklucza, aby to politycy wskazywali sędziów do KRS?
Co to w praktyce oznacza? Izba zgodnie z ustawą ma orzekać np. w sprawach skarg nadzwyczajnych, protestów wyborczych i o ważności wyborów, czy w sprawach dotyczących dużych sporów gospodarczych i regulacyjnych a nawet przewlekłości postępowań.
A jeśli wejdzie tzw. ustawa dyscyplinująca, leżąca na biurku prezydenta, czy to zmieni stan rzeczy?
Rozwiązanie obecnej sytuacji leży tylko i wyłącznie po stronie ustawodawcy?
Jak wcześniej już powiedzieliśmy sobie, rzecz nie jest w formie tylko w treści. Trzeba szukać kompromisu. Dlatego wiążę nadzieje z inicjatywą Polskiej Akademii Nauk. Dążenie do prawdy, które ślubuje każdy akademik, zobowiązuje do wzniesienia się ponad podziały i utarte schematy. Jestem przekonany, że wypracowanie rozwiązań jest możliwe, które może nie wszystkich przekonają, ale będą pragmatyczne i zagwarantują stabilność państwa i porządku prawnego. To będzie w interesie wszystkich obywateli. Obywatele i sędziowie nie mogą być zakładnikami.
Jaki może mieć wpływ na sytuację orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, które zapadnie na skutek wniosku premiera. Może wykasować skutki uchwały?
Orzeczenie TK może wprowadzić zmianę normatywną, jeśli zakwestionuje normy prawne stanowiące przedmiot lub podstawę uchwały. Przykładowo Izba Cywilna SN sformułowała zasadę prawną dotyczącą przedawnienia roszczeń deliktowych i ta treść normatywna została pozbawiona mocy obowiązującej wyrokiem TK w sprawie SK 14/05. Była też znana uchwała SN, której nadano moc zasady prawnej, która wykluczała odpowiedzialność za retroaktywne stosowanie prawa karnego stanu wojennego pozbawiona mocy obowiązującej wyrokiem TK w sprawie K 10/08.
Czy w kontekście obrad okrągłego stołu ma pan koncepcję, w jaki sposób można wyjść z obecnego impasu?
W piątek przedstawię modelowe rozwiązania. Do przedyskutowania jest wiele kwestii, a przede wszystkich chodzi o odbudowanie wzajemnego zaufania. Trzeba rozmawiać, jak powinien docelowo wyglądać model powoływania członków KRS. Potrzebne jest forum dialogu.
Odpowiedź jest w uchwale Izby Kontroli Nadzwyczajnej z 8 stycznia, która odnosił się wprost do wyroku TSUE z 19 listopada. W uchwale przesądzono przede wszystkim, że uchwały w konkursach do SN podlegają zaskarżeniu. Jeśli będą odwołania w konkursie do izby dyscyplinarnej, to takie uchwały podlegają uchyleniu. Z sentencji uchwały wynika, że Sąd Najwyższy nie tyle może uchylić, ale że uchyla taką uchwałę KRS. A uchwała IKNiSP nie utraciła ważności z powodu uchwały trzech izb, bo ona dotyczyła zupełnie innego obszaru, jak już tłumaczyłem sprawy z odwołań od uchwał KRS należą do wyłącznej właściwości Izby Kontroli.
Nie należy z góry przedstawiać rozwiązań, tylko dojść do pewnych ustaleń, do protokołu zbieżności, który pokaże kwestie, co do których wszyscy widzą potrzebę zmiany. Jedną z tych kwestii, którą wskazał skład siedmioosobowy IKNiSP, jest przepis wprowadzony w maju zeszłego roku, blokujący zaskarżalność uchwał KRS przy nominacjach do Sądu Najwyższego. To budzi olbrzymi sprzeciw. Przepis ten jest wtórnie niekonstytucyjny i jawnie sprzeczny z prawem Unii, w tym orzeczeniem TSUE.
Wydyskutowanie modelu, jak powinna funkcjonować KRS jest ważne. Najważniejsze nawet. Wypracowanie wspólnego stanowiska, jak ten nowy model KRS miałby wyglądać. Można ten problem dyskutować szerzej. Chodzi przecież o prawidłowość i rzetelność postępowań nominacyjnych. Można sięgnąć pod rozwiązania z II RP. W każdym razie obecnie w Radzie nie są reprezentowane wszystkie sądy. Zmiana tego stanu rzeczy wymaga korekty legislacyjnej. Fakultatywność obecnego rozwiązania też mogłaby prowadzić do tego, by wszystkie sądy były reprezentowane w KRS, ale tak nie jest. I to są pewne punkty wyjścia do dyskusji. Naprawdę nie chcę zdradzać szczegółów.
Na ile jednak taki kompromis jest możliwy? Bo dziś sytuacja wygląda tak, że mamy silnie spolaryzowane dwie strony konfliktu. Z jednej strony mamy obecne rozwiązania, nieakceptowane przez środowisko sędziowskie ale i opozycję, a z drugiej mamy propozycję ze strony Senatu, która zmierza do odwrócenia obecnej sytuacji i powrót do idei wyboru członków KRS przez samych sędziów.
Między sytuacją, która jest obecnie i sytuacją, która była dwa lata temu jest znaczna przestrzeń i w niej należy się poruszać.
Czy możemy więc nakreślić plan naprawy? Co należy zrobić w pierwszej kolejności, aby wyjść z obecnego impasu? Przecież za cztery miesiące mamy wybory prezydenckie, a do kompetencji IKNiSP należy rozpatrywanie protestów wyborczych?
Jest kilka możliwych rozwiązań. Pierwsze rozwiązanie było stosowane zaraz po wejściu w życie ustawy o SN. Wówczas I prezes SN delegowała do wykonywania czynności niecierpiących zwłoki, przede wszystkim administracyjnych, św. p. panią sędzię Strusińską. Pani sędzia tworzyła akta. Rozwiązanie się sprawdziło. W obecny realiach należy jednak oczekiwać na powrót do orzekania przez sędziów.
Ile jest w tej chwili spraw w Izbie?
Nie jestem przygotowany rachunkowo na egzamin (śmiech).
Przedłużanie sytuacji, w której sędziowie nie mogą orzekać rodzić może na pewno przewlekłość postępowania. Za przewlekłość postępowania Rzeczypospolita odpowiada, ale przerwa w orzekaniu musiałaby potrwać dłużej.
Póki co sędziowie IKNiSP wstrzymują się z orzekaniem. A czy będą mogli brać udział w Zgromadzeniu Ogólnym Sędziów SN, które zostało wyznaczone na 17 marca i które ma mieć na celu wybór kandydatów na I prezesa SN?
Nie znamy uzasadnienia uchwały trzech połączonych izb SN. A dopiero po zapoznaniu się z tym uzasadnieniem będzie można coś więcej na ten temat powiedzieć.
A czy wyłączenie sędziów orzekających w ID SN ze Zgromadzenia Ogólnego byłoby dopuszczalne?
Trzeba poczekać na uzasadnienie pisemne uchwały i stanowisko Trybunału Sprawiedliwości. Najważniejsze jednak jest znalezienie pewnych rozwiązań ustrojowych, kompromisu społecznego.
Tagi:UE, KRS, sądy, sądownictwo, reforma, prawo, Leszek Bosek, SN
KON-STY-TU-CJA jest przed prawem unijnyn(2020-01-30 09:50) Zgłoś naruszenie 2813
""art. 5 Traktatu o Unii zasadę równości państw członkowskich oraz fakt, że Unia nie ma kompetencji do powoływania sędziów ani w tych państwach, ani na poziomie wspólnoty. We wszystkich krajach powoływanie sędziów regulowane jest bezpośrednio w ich konstytucjach"" (j.w.)
Dziadek wnuków(2020-01-30 21:57) Zgłoś naruszenie 54
Wstąpiliśmy do UE większością głosów Polaków - bo Unia nas na siłę nie wciągała - abyśmy już czuli się w przyszłości bezpiecznie !! Żeby żadna PZPR czy inna PiS-ówka nie łamała praw Polaków, abyśmy byli traktowani w granicach Europy jako współobywatele !! I tu grzmocie jeden, a właściwie trollu na usługach partyjki, słusznie prawisz że Unia nie powołuje sędziów w Polsce, ale łobuzie jeden pisz prawdę iż ci sędziowie mają być POWOŁANI w zgodzie z UNIJNYMI ZASADAMI. A wy kamaryla prezesa uzurpujecie sobie prawo do pobierania wszelkich dopłat do naszej gospodarki, ale już co do zgodności naszego [waszego] prawa zgodnie z Unijnymi wymogami juz nie. Putin wam się kłania, a właściwei Lenin !! Tak więc jak powyżej - jesteś płatnym trollem ... albo głupcem !!
Inspektor Pracy(2020-01-30 10:25) Zgłoś naruszenie 2319
-.Borys Budka,(ten udzielający wywiad bez spodni), protestował w Żorach na Śląsku o dostęp obywateli do Sądów i to po tym jak Tusk w sprawie wieku emerytalnego stwierdził" jak będziecie się sądzić o to, to podniesiemy koszty sądowe" - i to uczynił przez Borysa , podnosząc te stawki nawet 300krotnie.. Dz.U. 2015 poz. 1800 RMS--następnie podpuszczając niewątpliwie przestępczy także TK Rzeplinskiego, że wszystko jest OK,, że wszystko jest "legalne"bo Państwo nie ma pieniędzy (które z NFI roztrwonił nikt inny jak Tusk. Zaksięgował je w ZUSie bez faktycznego przelania gdyż tych pieniędzy juz nie miał bo je roztrwonił w budżecie a następnie aby to zatuszować chciał aby przez podwyższenie wieku emerytalnego większość nie dożyła emerytur. W ten sposób dziura budżetowa Tuska by się zniwelowała..... Ludzie: 10 000 POtworów juz się w ogóle nie czuje co zrobiło. W czym wy jesteście lepsi od mordercy Adamowicza ? Niszczycie jak Targowica ten kraj ,ten Naród. ! Te 10000 POtworów powinno trafić do cęzkich i niebezpiecznych Obozów Pracy
ppp(2020-02-01 23:12) Zgłoś naruszenie 12
"Rząd Donalda Tuska zamiast ten dług spłacić (wykupując obligacje w terminie), postanowił sobie go ordynarnie wygumkować, poprawiając tym samym stan finansów państwa" Czyli brawo - poprawili stan kasy państwa, czyli nas wszystkich. I tym samym nie mogli go SOBIE wygumkować, bo to nie był dług PO tylko państwa, czyli nas wszystkich. Nb. dług ten wciąż istnieje - tyle że przeszedł na ZUS.
Ewa(2020-01-30 10:34) Zgłoś naruszenie 99
Uzupełnienie(2020-01-30 10:26) Zgłoś naruszenie 96
Marko (2020-01-30 10:13) Zgłoś naruszenie 2223
Głównym zadaniem KRS jest stanie na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Wybór większości jej członków przez polityków takiej gwarancji nie daje i dlatego jest sprzeczny z Konstytucją. Rozumienie tego nie wymaga skończenia studiów, o prawie nie wspomnę. I nie trzeba do tego mieszać prawa europejskiego, wystarczy szanować tę normę, o której wspomniałem wyżej.
Simon(2020-01-30 16:57) Zgłoś naruszenie 53
Ludzie piszą, że takie rozwiazania mają Niemcy, bo tak powiedział Zbyszek ;-) . I że muszą rozbić układ, więc wolą TKM czyli Teraz k-a my Jarka Zbyszka i ich pomagierów, którzy mają pełnić funkcję sejmu, rządu i wielkiego brata, kontrolującego sądy a samemu nie podlegającego żadnej kontroli. Ich głupota jest bezdenna.
???(2020-01-30 10:21) Zgłoś naruszenie 127
Powiedz to Niemcom
Maria(2020-01-30 10:18) Zgłoś naruszenie 1311
A w Niemczech Czechach Hiszpanii daje...skończ z tą propagandą własnych interesów. Sędziowie nie mogą się wybierac sami i basta. To jest źródła korporacyjnego zła i rozwalania państwa!
slogany (2020-01-30 13:15) Zgłoś naruszenie 2110
mentalności oraz przyzwyczajeń się nie zmieni a tym bardziej "utwierdzonej dziesięcioleciami bezkarności " - przez --"kolejnych rządzących" -- którzy swoją NIEMOCĄ I TCHÓRZOSTWEM-- "ukręcili bicz na siebie i.....SPOŁECZEŃSTWO ". przedstawiciele ,rożnych " zawoalowanych kast" nie są przyzwyczajeni do DYSCYPLINY" i nie chodzi o pozorne uchwały , fikcyjne reformy , wydumane systemy ,czy naciągane ustawy-- - to jest związane WYŁĄCZNIE z "kastowymi"- - TORPEDUJĄCYMI .. wszystkie propozycje !!! (podobna sytuacja jest w służbie zdrowia !!! ( spróbujcie coś zmienić "białym półbogom" > strajk , straszenie wyjazdami, żądanie podwyżki...nie podpisywanie recept...itp..!) )
Zum(2020-01-30 10:15) Zgłoś naruszenie 2119
Bosek wykazuje zwykłą troskę o politykę lewactwa a nie o dobro kraju. Wszystko było ok jak rządzili w sądach swoi...teraz gdy wpływy tracą wszystko jest źle...kolejny cwaniaczek -doksztalciuszek z czerwonych uniwersytetow!
ppp(2020-02-01 23:27) Zgłoś naruszenie 10
Chodzi o bezkarność kasty PiS. Tylko i wyłącznie.
cud (2020-01-30 14:36) Zgłoś naruszenie 102
cytat.....potrzebny nowy model funkcjonowania --- BZDURY ...BZDURY !!! .... ludzi , ludzi dyscyplinować ,nie chować "niezawisłych" za immunitetami--- NIE szukać ..."modeli " -- bo widać jakie " bezkarne modele" funkcjonują od wielu,wielu,wielu lat - do tej pory!!!!!
kooo(2020-01-30 14:22) Zgłoś naruszenie 127
Kto ma uznawać winnymi i karać sędziów - przestępców ?
chrzan(2020-01-30 14:41) Zgłoś naruszenie 122
grill z kiełbaskami w ogrodzie.....
Legart(2020-01-30 12:33) Zgłoś naruszenie 119
Zwracam uwagę na to, że "nowy model funkcjonowania" na nic się nie zda, jeśli nagle jakiś polityk stwierdzi, że nie wiążą go żadne prawa.
Polityk nie ma szans 'drogi' Legart(2020-01-30 14:29) Zgłoś naruszenie 65
Za dużo kombinujesz (we własnej sprawie ?), a prawo kosztuje. Co jurysta, to "nowe prawo" w obrębie tego samego prawa, dlatego ten co bierze więcej ustanawia "nowe prawo", a kasta zatwierdza -tak było np. podczas złodziejskiej reprywatyzacji ("słupy," jak stu kilkunastoletni ludzie - nieżyjący zresztą), a wyroki padały jakby byli ciałem na sali sądowej.
Legart(2020-01-30 15:53) Zgłoś naruszenie 81
Pokładasz nadmierną wiarę w polityków. Ja takiej wiary nie mam. A kuratorzy dla 120 latków są nadal ustanawiani. Bo muszę być ustanawiani (prawa, mimo upływu lat i stu nowelizacji, w tym zakresie nie zmieniono!). Wykonują swą pracę zazwyczaj dobrze - prowadząc do ustalenia, że studwudziestolatek nie żyje i doprowadzając do nabycia spadku z mocy ustawy przez Skarb Państwa.
Zbulwersowana postawą zbuntowanych sędziów(2020-01-30 18:25) Zgłoś naruszenie 76
Nie znam zawodów oprócz sędziów, które nie byłyby oceniane i weryfikowane co do przydatności w zawodzie. Dlaczego sędziowie mają być bezkarni i wykonywać swoją pracę byle jak i włos im z głowy nie spadnie?
obserwator(2020-01-31 01:00) Zgłoś naruszenie 01
Trochę masz rację ale trochę to wcale nie cała racja. Otóż sędziowie BYLI I SĄ OCENIANI ORAZ ICH PRACA TJ. WYROKI SĄ OCENIANE Jako przykład możesz w internecie poszukać ocenę pani ówczesnej sędzi Przyłębskiej. I z tej oceny wynika, ze itd.itd. Można to doczytać. I co? Nic . Ktoś wbrew tej ocenie postanowił inaczej. To po pierwsze. a po drugie ktoś ( wiadomo kto) wmówił Polakom, że sędziowie to nieroby i nie podlegają żadnej karze podając dwa, trzy przykłady, jak na 10 000 sędziów to rzeczywiście mnogo. Miał jakiś cel. Ten cel jest ujawniany tak między wierszami wypowiedzi " ważnych" polityków, czasem gdzieś tam pan prezydent coś powie a dla ludu głosi się iż chodzi o reformę, której nawet zrębów nie widać w tych działaniach. Ukryty zaś cel jest dość wyraźnie realizowany. Nazywają go po cichu dekomunizacją, jako iż podbno takowej nie przeprowadzono. I nie było , jak mówią, oczyszczenia. Z tą dekomunizacją jakoś nie wypada te 30 lat po przemianach głośno krzyczeć bo i sędzia Kryże, i prok Piotrowicz jakoś nie pasują do tego, a i są jeszcze tacy, którzy wprawdzie też by się łapali na tę dekomunizację ale wiernie wykonują oczekiwania władzy więc jakoś tak nie wypada. i wymiana osób odbywa się jako reforma. Niepewnych zastępuje się swoimi. Oto cała prawda o reformie. Resztę śpiewki o sędziach z czasów komunizmu, sadzących opozycjonistów, sędziach złodziejach to taka narracja dla ludu i przykrywająca rzeczywistość jaka się odbywa.
prawda(2020-01-30 23:07) Zgłoś naruszenie 10
do bata ! cyt. dziś orzekających w sądach czci pozbawiają - i to jest ....trafione w "10".!
bat na zaścianek(2020-01-30 22:12) Zgłoś naruszenie 22
PS - W 2005 - 2007 na celowniku byli lekarze, tez określani kastą, zbrodniarzami wręcz, nawet jeden rzekł, "... że przez jednego Pana [profesora] już nikt, nigdy nie będzie pozbawiony życia" - pamiętasz ? Trzy, dwa lata temu na celowniku ustawili nauczycieli, że kasta też, że nieroby ... pamiętasz ? A dziś orzekających w sądach czci pozbawiają bo nie chcą z nimi iść ręka w rękę !! Następny będę ja, a po mnie TY ! Tak trudno Ci to pojąć ??
bat na zaścianek(2020-01-30 22:06) Zgłoś naruszenie 23
Posłuchaj "z b u l w e r s o w a n a " kobietko ... za mało wiesz więc nie oceniaj, bo sędziowie też są/byli oceniani. W jakim stopniu ? To inna rzecz, Ależ spójrz uboga duchowo, iż nie tak dawno temu jeden konus pobrał od kogoś kopertę, kopertę ze znaczną sumą pieniędzy, i choć nie mi osądzać czy to prawda czy fałsz, to nie słyszałem do dnia dzisiejszego odpowiednie organy tego państwa rzecz wyjaśniły !! Sądy, ich zarządzanie, też mus zmieniać, ale nie robić tego po komuszemu ... zrozumiała ?!
oberek...obereczek(2020-01-30 19:47) Zgłoś naruszenie 53
trudno sobie wyobrazić , że w Polsce istnieją "grupy " popierające "heroldów w czerni" wyjętych spod prawa - (a jednak)-.... jaki trzeba mieć "zmęczony" intelekt by godzić się na tworzenie "dzikiego ....zachodu" (unijnego)-
kllk(2020-01-30 17:03) Zgłoś naruszenie 64
Jak Sąd dla sędziów zabroni sędziemu wykonywania zawodu a jego przełożony w Sądzie, gdzie pracuje, nie uzna tego wyroku i pozwoli mu nadal pracować i orzekać, to co dalej będzie?
Bert(2020-01-30 21:57) Zgłoś naruszenie 43