Source: https://www.eporady24.pl/rozwod_a_kredyt_hipoteczny_na_dom,pytania,4,48,10224.html
Timestamp: 2019-12-11 00:31:26+00:00
Document Index: 10009730

Matched Legal Cases: ['art. 522', 'art. 519', 'art. 37', 'art. 881', 'art. 880', 'art. 47', 'art. 35']

Rozwód a kredyt hipoteczny na dom
Autor: Anna Sochaj-Majewska • Opublikowane: 16.10.2014
Chcę uzyskać kredyt na moje mieszkanie, ponieważ planuję rozwód. Obecnie jestem współkredytobiorcą i współwłaścicielem kredytu hipotecznego na dom. Mogę się zrzec prawa własności, ale bank odmówił odłączenia mnie od kredytu, pomimo że kredyt przyznano tylko na podstawie zarobków męża. Co mogę zrobić, żeby otrzymać własny kredyt? Mam własną zdolność kredytową, tylko jak doliczają ratę obecnego kredytu, to ją tracę. Starałam się o przeniesienie kredytu hipotecznego tylko na męża, ale odmówili. Może zrzeczenie się prawa współwłasności domu i zmiana ze współkredytobiorcy na poręczyciela coś pomoże?
Zadane przez Panią pytanie o to, dlaczego bank nie chce wyrazić zgody na przejęcie przez męża całego długu z tytułu udzielonego kredytu, jest w istocie pytaniem do wierzyciela (banku), podobnie jak pytanie o to, dlaczego bank nie chce udzielić Pani kolejnego kredytu. Każdy bank ma własne procedury i regulaminy, które regulują m.in. wskazany problem ze zmianą dłużnika i w pierwszej kolejności odpowiednie rozwiązania, w ramach tych regulacji powinien doradzić Pani doradca bankowy lub opiekun klienta. Ze strony prawnej mogę jedynie przestawić Pani inne możliwości zabezpieczenia spłaty zobowiązania satysfakcjonujące dla banku, dzięki czemu zwiększy się Pani szansa na „odłączenie się” od zaciągniętego wspólnie z mężem kredytu, jednak w oderwaniu od procedur wewnątrzbankowych i stosowanych metod badania zdolności kredytowej, wszelkie porady w tym zakresie mogą stanowić co najwyżej sugestię. Proszę spotkać się z doradcą bankowym, opiekunem klienta lub dyrektorem oddziału w swoim banku i porozmawiać na temat realnych możliwości przejęcia długu, gdyż jest to zagadnienie z zasady o charakterze ekonomicznym. Dobrym rozwiązaniem byłoby zorganizowanie spotkania w banku, na które udałaby się Pani wspólnie z mężem i własnym doradcą finansowym, jeśli korzysta Pani z takich usług.
Zgodnie z treścią przepisu art. 522 zdanie drugie Kodeksu cywilnego, zgoda wierzyciela na przejęcie długu powinna być, pod rygorem nieważności, udzielona na piśmie. Jak zaś stanowi art. 519 § 2 pkt 2) K.c., przejęcie długu może nastąpić przez umowę między dłużnikiem a osobą trzecią za zgodą wierzyciela. W tym wypadku osoba trzecia (mąż) jest jednocześnie współdłużnikiem solidarnym banku. Oświadczenie wierzyciela może być złożone którejkolwiek ze stron; jest ono bezskuteczne, jeśli wierzyciel nie wiedział, że osoba przejmująca dług jest niewypłacalna.
Dopóki łączy Panią z mężem majątkowa wspólność ustawowa, udzielenie kolejnego kredytu na zakup nieruchomości nie będzie mogło nastąpić bez zgody męża. Wprawdzie, w świetle przepisu art. 37 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgody drugiego małżonka wymaga m.in. dokonanie czynności prawnej prowadzącej do odpłatnego nabycia nieruchomości, ale w praktyce każdy bank wymaga zgody małżonka na zaciągnięcie kredytu, jeśli małżonków łączy ustrój wspólności. Dlatego jeśli planuje Pani rozwieść się z mężem, proszę poczekać z zaciągnięciem kredytu na własne mieszkanie do czasu zakończenia procesu rozwodowego. Wtedy nie tylko nie będzie formalnych problemów ze zgodą małżonka na zaciągnięcie zobowiązania, ale i nabyty lokal mieszkalny będzie należeć wyłącznie do Pani majątku osobistego. Ponadto, nie bez znaczenia jest zniesienie współwłasności zakupionej przez Państwa wspólnie nieruchomości, po ustaniu wspólności ustawowej, z którego to tytułu może Pani otrzymać spłatę swego udziału, mogącą posłużyć za wkład własny przy nowej inwestycji.
Sugerowane przez Panią poręczenie zobowiązania kredytowego, zaciągniętego wspólnie z mężem, zwłaszcza przez osobę o stabilnej sytuacji finansowej, jest dobrym rozwiązaniem dla banku. Zyskuje on wówczas jako wierzyciel, dodatkowe osobowe zabezpieczenie swej wierzytelności, które może wykorzystać bez potrzeby kierowania ewentualnej egzekucji przeciwko dłużnikowi głównemu, czy też bez wszczynania egzekucji z nieruchomości, obciążonej hipoteką. Odradzałabym Pani jednak poręczenie długu, którego dłużnikiem byłby mąż w całości, gdyby już bank wyraził zgodę na przejęcie długu. W perspektywie rozwodu może to Pani przyczynić poważnych problemów, jeśli były mąż nie będzie w terminie regulować rat kredytowych. Nigdy nie może mieć Pani gwarancji, że jego sytuacja materialna nie ulegnie pogorszeniu. Dlatego osoby poręczyciela należy poszukiwać w kręgu bliskich osób Pani męża, jeśli oczywiście ktoś wyrazi na to zgodę. W myśl przepisu art. 881 K.c., w braku odmiennego zastrzeżenia poręczyciel jest odpowiedzialny jak współdłużnik solidarny. Oznacza to, że bank może wszcząć procedurę windykacji nawet całego długu wprost od poręczyciela, ma jedynie formalny obowiązek niezwłocznego powiadomienia poręczyciela, że dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia (art. 880 K.c.).
Zniesienie współwłasności nieruchomości, która należy do Państwa majątku wspólnego możliwe będzie dopiero po ustaniu wspólności ustawowej, czy to wskutek uprawomocnienia się wyroku orzekającego rozwód, czy też w drodze wcześniejszego zawarcia umowy o ustanowieniu rozdzielności majątkowej, a następnie dokonania podziału majątku wspólnego. Umowa majątkowa małżeńska (tzw. intercyza) wymaga dla swej ważności zachowania formy aktu notarialnego (art. 47 § 1 K.r.o.). W czasie trwania małżeństwa, jeśli intercyza nie zostanie podpisana, nie można żądać podziału majątku wspólnego, rozporządzać albo zobowiązywać się do rozporządzenia udziałem, który w razie ustania wspólności przypadnie danemu małżonkowi w majątku wspólnym lub w poszczególnych przedmiotach należących do tego majątku (art. 35 K.r.o.). Zniesienie współwłasności, która po ustaniu wspólności ustawowej przekształci się ze współwłasności łącznej (niepodzielnej) w ułamkową, nie jest powodem, który mógłby samodzielnie uzasadniać pozytywną decyzję banku w zakresie udzielenia zgody na przejęcie długu kredytowego przez męża. Dłużnik osobisty banku nie musi być bowiem jednocześnie właścicielem nieruchomości, na której ustanowiono hipotekę na rzecz tego banku (tzw. dłużnikiem rzeczowym).
Proszę rozważyć wspólnie z mężem, jeśli jemu także zależy na przejęciu tego długu, czy nie mógłby ustanowić już obecnie na rzecz banku dodatkowego zabezpieczenia hipotecznego na nieruchomości stanowiącej składnik jego majątku osobistego, jeśli posiada taki majątek. W ten sposób znacząco zwiększa się poziom zabezpieczenia banku przed brakiem spłaty kredytu, jeśli wartość nieruchomości byłaby odpowiednia. Jeśli i ten wariant nie będzie pozytywnie zaopiniowany przez bank, sądzę, że pozostanie Państwu poczekać na zakończenie procesu rozwodowego i wówczas dopiero ponownie powrócić do sprawy przejęcia długu. W praktyce jest to trudne i z takim problemem, jaki przedstawiła Pani w swoim pytaniu boryka się bardzo wiele osób, które także z różnych przyczyn pragną „pozbyć się” zaciągniętego solidarnie z inną osobą długu na zakup lokalu.
Cesja kredytu na faktycznego kredytobiorcę
Mąż zaciągnął w banku kredyt na swoje nazwisko, ale przeznaczony dla naszego znajomego. On jednak, mimo wcześniejszych obietnic, płaci raty z opóźnieniami, a my mamy później nieprzyjemne telefony z banku. Obawiam się dalszej spłaty i problemów z tym związanych. Czy da się przepisać kredyt na znajome
Mam problem z pewnym bankiem i nie wiem, jak odstąpić od umowy kredytowej. Otóż chciałem kupić samochód na firmę u pewnego dilera, ale przedstawiciel drugiego salonu, w którym ostatecznie dokonałem zakupu, przekonał mnie, że u nich będzie taniej. Po fakcie okazało się, że oferowane warunki kred
Jak wygląda oddanie do dyspozycji banku nieruchomości, która została zakupiona za kredyt hipoteczny?
Pół roku temu zmarł mój wieloletni partner – nie mieliśmy ślubu. Dwa lata temu kupiliśmy dom, na co bank udzielił nam długoterminowego kredytu hipotecznego. Razem solidarnie spłacaliśmy ten kredyt do dnia śmierci mojego przyjaciela – umowa kredytowa jest wspólna, formalnie byliśmy w