Source: https://prawonadrodze.org.pl/komendant-strazy-miejskiej-z-debrzna-wyludza-pieniadze/?replytocom=69393
Timestamp: 2020-02-27 08:14:57+00:00
Document Index: 107970585

Matched Legal Cases: ['art. 92', 'art. 231', 'art. 286', 'art. 78', 'art. 129', 'art. 78', 'art. 129', 'art. 92', 'art. 92', 'art. 231', 'art. 92', 'art. 286', 'art. 92', 'art. 92', 'art. 231', 'art. 96', 'art. 96', 'Art. 286', 'Art. 231']

Komendant Straży Miejskiej z Debrzna wyłudza pieniądze! | Stowarzyszenie Prawo na Drodze
← Szef poznańskiej drogówki w akcji
Nowe standardy legitymowania kierujących przez policję… →
Komendant Straży Miejskiej z Debrzna wyłudza pieniądze!
Opublikowano 4 lutego 2016, autor: redakcja
Komendant Straży Miejskiej z Debrzna prowadzi czynności wyjaśniające w sprawach o “wykroczenia fotoradarowe”, wysyła do właścicieli pojazdów wezwania oraz nakłada mandaty karne – chociaż z dniem 1 stycznia 2016 r. utracił uprawnienia do prowadzenia postępowań mandatowych oraz przygotowawczych w sprawach o wykroczenia drogowe z art. 92a k.w. (przekroczenie dozwolonej prędkości).
Komendant podstępnie powołuje się na nieobowiązujące przepisy oraz straszy właścicieli pojazdów grzywną w wysokości 5 000 zł, chociaż w postępowaniu mandatowym można nałożyć grzywnę do wysokości 500 zł…
Wezwania dotyczą wykroczeń ujawnionych w 2015 roku. Komendant zamiast przekazać materiały dowodowe Policji, stara się podstępnie i bezprawnie pozyskać środki finansowe na rzecz gminy Debrzno – zapewne na swoje utrzymanie. Tym samym działa na szkodę Skarbu Państwa…
Oto wezwania, jakie po dniu 1 stycznia 2016 r. rozsyła po świecie Komendant Straży Miejskiej w Debrznie:
I. Kłamstwa Komendanta:
W wezwaniach, kierowanych przez Komendanta Ruszczyka do właścicieli pojazdów kłamstw jest wiele. Spróbujmy je jakoś usystematyzować.
Kłamstwo pierwsze
Komendant pisze, że:
“Straż Miejska w Debrznie prowadzi czynności wyjaśniające w sprawie stwierdzonego wykroczenia w ruchu drogowym polegającego na przekroczeniu dozwolonej prędkości”
Od 1 stycznia 2016 r. straże miejskie nie posiadają uprawnień oskarżyciela publicznego w zakresie przedmiotowego wykroczenia – nie moogą zatem również prowadzić czynności wyjaśniających w tym zakresie.
Jeśli Komendant Ruszczyk rzeczywiście prowadzi czynności wyjaśniające w przedmiotowym zakresie, to popełnia przestępstwo przekroczenia uprawnień (a właściwie uzurpacji uprawnień) – tj. czyn z art. 231 k.k.
Jeśli natomiast Komendant Ruszczyk owych czynności nie prowadzi, a jedynie blefuje, to podstępnie wprowadza ludzi w błąd w celu uzyskania korzyści majątkowej na rzecz gminy Debrzno (na swoje utrzymanie) – tj. czyn z art. 286 k.k.
Kłamstwo drugie
Komendant Ruszczyk jako podstawę prawną żądania wskazania osoby kierującej lub użytkownika pojazdu wskazuje art. 78 ust. 4 i 5 oraz 129b ust. 3 pkt 3 Prawa o ruchu Drogowym.
a) art. 129b ust. 3 pkt 3 Prawa o ruchu Drogowym z dniem 1 stycznia 2016 r. został uchylony i nie obowiązuje;
b) art. 78 ust. 4 i 5 Prawa o ruchu Drogowym wprawdzie obowiązuje, ale – w związku z uchyleniem art. 129b ust. 3 pkt 3 – nie ma zastosowania do działalności straży gminnych.
Żądania Komendanta Ruszczyka nie mają oparcia w obowiązujących przepisach, a wskazywanie nieistniejącej podstawy prawnej w sposób drastyczny narusza zasadę zaufania obywateli do władz publicznych.
Kłamstwo trzecie
Komendant Ruszczyk w tzw. “quizie alternatywnym” domaga się złożenia oświadczenia o wyrażeniu zgody na przyjęcie mandatu za przekroczenie prędkości”
Na mocy Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 23 grudnia 2015 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie wykroczeń, za które strażnicy straży gminnych są uprawnieni do nakładania grzywien w drodze mandatu karnego – z dniem 1 tycznia 2016 r. uchylony został przepis uprawniający strażników gminnych do nakładania grzywien w drodze mandatów karnych za wykroczenia z art. 92a Kodeksu wykroczeń – tj. za wykroczenia polegające na przekroczeniu dozwolonej prędkości.
Jeśli Komendant Ruszczyk rzeczywiście prowadzi postępowania mandatowe z art. 92a k.w., to popełnia przestępstwo przekroczenia uprawnień (a właściwie uzurpacji uprawnień) – tj. czyn z art. 231 k.k.
Jeśli natomiast Komendant Ruszczyk jedynie blefuje, że nakłada mandat za czyn z art. 92a k.w., to podstępnie wprowadza ludzi w błąd w celu uzyskania korzyści majątkowej na rzecz gminy Debrzno (na swoje utrzymanie) – tj. czyn z art. 286 k.k.
Kłamstwo czwarte
Komendant Ruszczyk żąda wskazania kierującego pojazdem lub jego użytkownika.
Komendant Ruszczyk nie ma prawa do kierowania tego rodzaju żądań. Uprawnienie takie posiadają bowiem jedynie organy, które w ramach swego działania ujawniły wykroczenie i prowadzą czynności wyjaśniające. Z dniem 1 stycznia 2016 r. straże gminne nie są uprawnione do ścigania wykroczeń z art. 92a k.w. – nie są zatem również organem uprawnionym do kierowania żądania wskazania kierującego pojazdem.
Komendant Ruszczyk procedując w zakresie kierowania żądań do wskazania kierującego lub użytkownika pojazdu w związku z ujawnieniem wykroczenia z art. 92a k.w. popełnia przestępstwo przekroczenia uprawnień (a właściwie uzurpacji uprawnień) – tj. czyn z art. 231 k.k.
Kłamstwo piąte
Komendant Ruszczyk w pouczeniu, które kieruje do osób wezwanych do wskazania kierującego pisze:
“Niewskazanie wbrew obowiązkowi na żądanie Straży Miejskiej w Debrznie komu został powierzony pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, stanowi wykroczenie z art. 96 § 3 Kodeksu wykroczeń, które jest zagrożone karą grzywny w wysokości do 5 000 zł0tych.
Straż Miejska w Debrznie nie jest uprawniona do kierowania żądań, o których mowa w art. 96 § 3 k.w. – zatem za niewykonanie takiego żądania właścicielowi nic nie grozi.
Nadmienić przy tym należy, że grzywny w wysokości do 5 000 zł mogą orzekać jedynie sądy, a Straż Gminna w Debrznie była kiedyś uprawniona jedynie do nakładania mandatów karnych w wysokości do 500 zł.
Pouczenie Komendanta Ruszczyka jest typową formą szantażu i dezinformacji, której celem jest doprowadzenie do wyłudzenia środków pieniężnych z tytułu nielegalnego mandatu karnego. Wierzycielem należności mandatowej jest gmina Debrzno, a środki pozyskane w drodze oszustwa są zapewne przeznaczane na utrzymanie Komendanta Straży Miejskiej w Debrznie.
II. Przewinienia Komendanta
1. Przestępstwo oszustwa
Art. 286 § 1 Kodeksu karnego:
Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania,podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Przestępstwo to polega na doprowadzeniu niekorzystnej dla pokrzywdzonego decyzji rozporządzającej w odniesieniu do jego mienia, poprzez wprowadzenie go w błąd co do obowiązujących przepisów prawnych oraz co do uprawnień posiadanych przez Straż Miejską w Debrznie.
Wprowadzenie w błąd polega na podjęciu przez Komendanta podstępnych zabiegów prowadzących do wywołania u pokrzywdzonych (właścicieli pojazdów) mylnego wyobrażenia, że jeśli nie zapłacą Komendantowi grzywny za proponowany mandat, to grozi im grzywna znacznie wyższa bo wysokości do 5 000 zł.
Trzeba jednak wyraźnie powiedzieć, że Komendant Ruszczyk dopuścił się popełnienia powyższych przestępstw – o ile istnieją takie osoby, które będąc wprowadzone przez niego w błąd, zgodziły się na przyjęcie proponowanego przez niego bezprawnego mandatu i kwotę grzywny przelały na konto Miasta i Gminy Debrzno.
2. Przestępstwo uzurpacji uprawnień
Art. 231 § 1 Kodeksu karnego:
“Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego,podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.
Powyższe przestępstwo jest przestępstwem bezskutkowym, tzn. popełnia je ten, kto działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, chociażby jego działania faktycznie nie doprowadziły nikogo do szkody majątkowej.
Działania Komendanta Ruszczyka niewątpliwie prowadzone są na szkodę interesu prywatnego osób, do których kierowane są bezprawne żądania.
Wydaje się, że w wielu wypadkach działania te prowadzone są również na szkodę interesu publicznego, tj. Skarbu Państwa. Gdyby bowiem raporty dokumentujące naruszenia przepisów ruchu drogowego, które wykonane zostały w czasie, kiedy straże gminne posiadały uprawnienia do dokonywania kontroli fotoradarowej przekazane zostały Policji – ta mogłaby wyegzekwować w Sądzie na rzecz Skarbu Państwa grzywny za popełnione wykroczenia.
Działania Komendanta Ruszczyka nie zmierzają jednak do wyegzekwowania na rzecz Skarbu Państwa kar za popełnione wykroczenia, ale do wyłudzenia na rzecz Miasta i Gminy Debrzno grzywien za wykroczenia, które nie zostały w ogóle popełnione…
Aktualizacja 05-02-2016
Stowarzyszenie Prawo na Drodze złożyło w powyższej sprawie zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Człuchowie. Zobaczymy, czy i tym razem zostanie rozpięty parasol ochronny nad funkcjonariuszami łamiącymi prawo Rzeczpospolitej Polskiej.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Czynności wyjaśniające, Fotoradary, Niewskazanie kierującego, Postępownaie mandatowe, Straż gminna (miejska). Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
27 odpowiedzi na Komendant Straży Miejskiej z Debrzna wyłudza pieniądze!
6 lipca 2016 o 10:20
Ja również jak kolega kilka wpisów wyżej w oświadczeniu z lipca 2015 wyraziłem zgodę na przyjęcie mandatu za niewskazanie kierującego, lecz tego mandatu do dziś nie otrzymałem. Otrzymałem za to wczoraj upomnienie do zapłaty za mandat wystawiony rzekomo w październiku 2015. Więc: zgoda jest, mandatu brak, upomnienie jest… czy powinienem zapłacić czy pisać odwołanie?
7 lipca 2016 o 06:47
Jeśli nie otrzymał Pan mandatu, to co Pan chce opłacić? Wezwanie? Nie ma takiego obowiązku. Proszę odpisać, że wezwanie jest bezzasadne, ponieważ nie została na Pana nałożona żadna grzywna, a jak urząd się upiera, to niech nadeśle kopię dokumentacji razem ze “zwrotkami”.
7 marca 2016 o 00:14
Czy mógłby mi ktoś podpowiedzieć, czy muszę płacić mandat? Zdjęcie mi pstryknięto 2 lipca w Debrznie i od tamtego czasu sprawa się przedłużała. Próbowałem trochę powalczyć pismami z SM, ale niewiele to dało i ostatecznie nie chcąc tracić więcej czasu i nerwów, 16 października potwierdziłem swoje prowadzenie pojazdu.
Następnie sprawa ucichła i więcej korespondencji z Debrzna nie dostałem. Aż do zeszłego tygodnia, kiedy to przyszedł pocztą mandat z datą wystawienia 31 grudnia 2015…
Czy w tej sytuacji pozostaje mi tylko zapłacić?
7 marca 2016 o 05:43
Mandat jest nielegalny. Pisaliśmy:
https://prawonadrodze.org.pl/komendant-strazy-miejskiej-z-debrzna-wyludza-pieniadze/
7 marca 2016 o 12:23
Dziękuję za odpowiedź. Artykuł oczywiście czytałem, ale mam wrażenie, że odnosi się do sytuacji nieco innej niż moja. Mowa jest w nim o sytuacji wskazywania kierowcy po 1 stycznia.
Tymczasem ja wskazałem siebie w zeszłym roku i teraz dostałem nie quiz, a już wystawiony na moje nazwisko mandat.
Mandat ma przy tym datę z jeszcze zeszłego roku, chociaż dostałem go w zeszłym tygodniu.
7 marca 2016 o 18:00
Nie ma to znaczenia. Mandat taki, nieopłacony w terminie 7 dni od otrzymania, staje się tylko kawałkiem makulatury. W takiej sytuacji czarne stópki z Debrzna powinny skierować wniosek do sadu, a nie mogą, bo nie maja uprawnień oskarżyciela publicznego. Proszę sobie więc zostawić blankiecik na pamiątkę.
7 marca 2016 o 18:58
Rozumiem, że wystawionego mandatu mam nie płacić i w ogóle nawet nie reagować odpisywaniem do nich czegokolwiek?
medianot pisze:
7 marca 2016 o 19:23
Pan otrzymał mandat drogą korespondencyjną, a ten staje się prawomocny z chwilą podpisania zwrotki i podjęcia przesyłki. Prawdopodobnie po nieopłaceniu pójdzie do egzekucji. Kto wie, czy nie obowiązuje Piotra zawity 7 dniowy termin na “ingerencję sądu”.
7 marca 2016 o 21:24
Na mandacie ma Pan zaznaczone, że jest to mandat kredytowany czy zaoczny?
7 marca 2016 o 22:23
Mandat kredytowany.
Informacja o 7 dniach na spłatę oczywiście widnieje.
8 marca 2016 o 08:18
Sorki, zasugerowałem się zaocznym, bo takie często straże wysyłały. Jeśli jest to mandat kredytowany, to zgodnie z nowelizacją rozporządzenia prezesa RM w sprawie nakładania grzywien w drodze mandatu karnego z 2011 r., jeśli sprawca przyznał się w formularzu do popełnienia czynu i zgodził na przyjęcie mandatu karnego, to staje się on prawomocny z chwilą odbioru listu poleconego, którym został przesłany (organ wystawiający pod pozostawiony u siebie odcinek D mandatu podpina oświadczenie przysłane przez sprawcę). Niestety, wynika z tego, że trzeba będzie go zapłacić (jeśli nie, to skierują do egzekucji), można teoretycznie w terminie 7 dni od odbioru złożyć wniosek do sądu o uchylenie, ale w tym przypadku na pozytywną decyzję wg mnie marne szanse. Ale jest to kolejny przypadek, gdzie SM w Debrznie mandat wystawiła rzekomo w grudniu, a raczyła wysłać po prawie dwóch miesiącach.
9 marca 2016 o 14:31
No trudno, dziękuję za pomoc.
9 marca 2016 o 15:55
A co w przypadku, jeśli przesyłkę odbierze i pokwituje np. ktoś z rodziny? Czy mandat wtedy też staje się prawomocny?
9 marca 2016 o 16:20
Mniej więcej o to spieramy się właśnie z panią Prezydent m. st. Warszawy. Gdy spór zostanie rozstrzygnięty – poinformujemy.
7 lutego 2016 o 12:51
Poznań przebija wszystkie inne straże. Prezydent Mariusz Wiśniewski wymyślił sobie że w miejsce brakujących dochodów będą dochody z mandatów za nieprawidłowe parkowanie i za blokady. I każą zakładać blokady i wkładać za wycieraczki tzw. zgłoszenia do kierowców aby się stawiali do nas celem wyjaśnień a praktycznie nałożenia mandatów. Prezydent Wiśniewski utworzył tzw. Referat Drogowy z kierownikiem Romanem Lamperskim na czele którego wyłącznym zadaniem jest jeżdżenie po Poznaniu i wypatrywanie ponoć nieprawidłowo zaparkowanych pojazdów. Ale te same zadania mają też pozostałe referaty a jest ich razem aż 18 ! Wszystko to ma za zadanie przynieść wpływy do pustej kasy miejskiej. Przełożeni wywierają na nas olbrzymie naciski w celu zakładania jak największej ilości blokad a także wezwań bo od tego są uzależnione premie i nagrody. Prezydent Wiśniewski wymyślił sobie tzw. uszczelnianie strefy parkowania w Poznaniu a to po to aby za wszelką cenę zwiększyć wpływy do kasy miejskiej i stąd te brutalne naciski na szeregowych strażników. Takiej głupizny nie było za poprzedniego komendanta . A ten obecny Waldemar Matuszewski wiedząc że jest miernotą BMW typu przekracza wszelkie granice przyzwoitości aby się przypodobać obecnej władzy. Jeśli dodamy że zamiast obiecanych 30o zł podwyżki dali nam praktycznie po 50 zł to skala zła w SMMP doszła dna. Ale za to zatrudnił Wiśniewski prawie 30 nowych strażników. Czarno to widzimy na dole bo krążą pogłoski że trwają prace na likwidacją straży gminnych i miejskich a to przez wielką ilość skarg wpływających podobno do Sejmu na ich działalność. Miało być w Poznaniu lepiej a jest dno. SMMP
6 lutego 2016 o 11:04
Bardzo trafnie i ciesze sie, ze ktos mysli podobnie. To dziki kraj, w ktorym moj najemnik- bo pan komendant jest wynajetym przezemnie i mi podobnych urzednikiem mija sie z umowa . to tak jakbym wynajal pania do sprzatania, poprosil, ze za 20 pln za godzine prosze zrobic to , to i to a ona przestawia mi meble,zmienia kolor scian, poucza jak powinienem sie ubierac i co jesc. haloo, prosze pani, ja pania poprosilem za pieniadze tylko o wymycie kibla i poodkurzanie. i tak jest niestety z calym tym urzedniczym….. Juz tak sie nakrecaja, ze tworza za nasze pieniadze alternatywne swiaty w ktorzy sa skuteczni, madrzy, profesjonalni i za to sie nagradzaja premiami, 13-tkami. jesli mamy takie Asy, to zalkladajeci wslasne firmy i bedziecie milionerami. dziki kraj
Wojciech Pasek pisze:
5 lutego 2016 o 08:14
Straże Gminne i inne z dniem 01/01/2016 utraciły prawo do używania fotoradarów. Czego nie rozgłaszają. Pana komendanta można gromko i serdecznie wyśmiać. Dyskusje o mandatach gminnych z fotopstryków niniejszym można zakończyć.
4 lutego 2016 o 16:14
Mały quiz:
Postępowanie karne wobec “współmendanta” zostanie umorzone:
a) z powodu zaistnienia pozaustawowego kontratypu przestępstwa;
b) z powodu braku skargi uprawnionego oskarżyciela;
c) z powodu braku społecznej szkodliwości czynu;
d) z powodu umorzenia postępowania (tylko rozpisane na 3 strony bełkotu).
🙂 Typujcie.
4 lutego 2016 o 16:59
Quiz jest bezprzedmiotowy. Postępowanie wobec …szczyka nie zostanie umorzone – a to z tego powodu, że nie zostanie wszczęte. Jest coś takiego jak postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania, ewentualne zażalenie (jeśli się pojawi) zostanie odrzucone.
4 lutego 2016 o 19:42
Obecnie jedyną metodą zmuszenia polskich prokuratorów do chociażby tylko do przeczytania zawiadomienia przed wydaniem postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania jest zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa “mowy nienawiści”.
Dostając takie zawiadomienie na biurko prokuratorom obojga płci, a nawet tym o płci nieokreślonej, zaczyna się robić ciepło i mokro w “strefach erotogennych” gdyż nie mają pewności, czy to oni “będą dziobać”, czy też ktoś będzie “dziobał ich” ?
Chcąc zatem jak najszybciej zredukować tak powstały stres muszą zawiadomienie PRZECZYTAĆ ! A jak już przeczytają to dostają ulgi, że to jednak “dziobać będą oni” 🙂
Zgłaszający “mowę nienawiści” komedianta powinien w zgłoszeniu dodać te wszystkie faktyczne przestępstwa popełnione przez komedianta i zawiadomienie zakończyć konstatacją, że “tylko człowiek skrajnie nienawidzący drugiego człowieka, w tym przypadku kierowców, może dopuszczać się tak haniebnych przestępstw i kierować wobec nich tak “nienawistne groźby” nie mając ku temu żadnej podstawy prawnej.
Dalszą reakcję dzielnych prokuratorów “demokratycznego państwa prawa” trudno przewidzieć, bo to zależy w całości od “lokalnego kolorytu towarzyskiego i lokalnej hierarchii dziobania”. Jest jednak spora szansa na to, że jakiś żądny sukcesów prokurator połakomi się na tę sprawę, bo co tu dużo mówić – niepodważalne dowody leżą na stole i wystarczy nimi tylko walnąć komedianta jak muchę i tyle z niego zostanie co z tej walniętej muchy 🙂
Sprawa lekka, łatwa i przyjemna, szczególnie wtedy jeśli komediant ma z kimś “na pieńku”. Bo jak powiada stare przysłowie – “na pochyłe drzewo każda koza skacze”…
4 lutego 2016 o 15:24
Do ostatniej kropli krwi bronić zdjęć z fotoradarów i bawić się wystawianiem mandatów, upajać się władzą , Może burmistrz doceni i nie wypieprzy z roboty?
4 lutego 2016 o 14:22
Czy powiadomiliście odpowiednie służby?
4 lutego 2016 o 15:01
Na “powiadamianie odpowiednich służb” wydajemy miesięcznie ok 150 zł…
Może ze względu na stosunkowo wysokie koszty „powiadamiania odpowiednich służb”, które w skali roku wynoszą w przybliżeniu
1.800 zł, może warto byłoby rozważyć wyposażenie Stowarzyszenia w podpis elektroniczny.
Wg poniższego artykułu koszt “wejścia” w podpis elektroniczny to ok. 200 zł/rok, przedłużenie ok. 70 zł rocznie w kolejnych latach.
http://www.komputerswiat.pl/artykuly/redakcyjne/2013/06/podpis-elektroniczny-do-czego-sie-przydaje-komu-i-ile-to-kosztuje.aspx
4 lutego 2016 o 22:42
Wdrażamy ePUAP
5 lutego 2016 o 18:41
Super! ePUAP to chyba w ogóle jest bezpłatny.
Tak na marginesie przy ePUAP też działy się “dziwy” nazywane w mediach “infoaferą”
http://abc.wiadomosci.gazeta.pl/szukaj/wiadomosci/infoafera
W naszym kraju to chyba nic normalnie nie może funkcjonować 😉
5 lutego 2016 o 20:19
@ciekawy pisze: “W naszym kraju to chyba nic normalnie nie może funkcjonować ..”
I stąd się biorą takie opinie:
“~reed : Witamy w Polsce!!!!!!!
Kraj,w którym za wydrukowanie 6 banknotów 100 zł grozi 25 lat więzienia ,a za morderstwo 15.
Kraj, w którym “sponsorujemy” budowę autostrad,a potem płacimy za jazdę po nich.Mamy jeden z najwyższych podatków drogowych na świecie zawarty w cenie paliwa , a mimo to autostrada A2 do Poznania jest najdrożej płatną drogą na świecie.
Kraj , w którym w dziale “kultura” prasa informuje o dokonaniach piosenkarek popowych.
Kraj, w którym program telewizyjny “Sprawa dla reportera” jest skuteczniejszy od prokuratury.
Kraj,w którym ,mimo niżu demograficznego ,od lat żłobki, przedszkola i poprawczaki są przepełnione.
Kraj z największym odsetkiem skretyniałych celebrytów ,dziennikarzy i polityków”
Ufff… wystarczy 🙁