Source: https://quakeblog.wordpress.com/2009/04/16/nowelizacja-kk-niekonstytucyjna/
Timestamp: 2017-02-21 12:01:02+00:00
Document Index: 33018347

Matched Legal Cases: ['art. 148', 'art. 148', 'art 247', 'art. 540', 'art. 5', 'art. 5']

Nowelizacja k.k. niekonstytucyjna | Quake
« Rytuał
W omówieniu wyroku na stronie internetowej Trybunału brak jest wzmianki dotyczącej skutków opisywanego orzeczenia. Wydaje się jednak, że składanie wniosków o wznowienie postępowań karnych już zakończonych skazaniem na podstawie art. 148 § 2 nie jest wyłączone. Nie jest natomiast jasne czy uznanie znowelizowanego przepisu za niekonstytucyjny powoduje automatycznie, że wracamy teraz do stanu prawnego sprzed nowelizacji. Advertisements
This entry was posted on czwartek, 16 Kwiecień 2009 at 6:29 pm and is filed under art. 148 k.k., Trybunał Konstytucyjny.	You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
Odpowiedzi: 14 to “Nowelizacja k.k. niekonstytucyjna”
Eryka Says:	czwartek, 16 Kwiecień 2009 o 6:47 pm To by był dopiero komfort gdyby stwierdzenie niekonstytucyjności przepisu pozwalało wrócić do poprzedniego uregulowania.Przy stwierdzeniu niekonstytucyjności art 247kpk też powiało grozą tym bardziej,że był to przpis pierwotny tego kodeksu, no mozna by jescze wrócić do kodeksu z 1932 albo z 1964roku;).
olgierd Says:	czwartek, 16 Kwiecień 2009 o 10:32 pm Eryko, niestety czasem TK pozwala sobie na takie uwagi. Na szczęście dotyczy to sytuacji, kiedy uchylał przepisy uchylające jakieś przepisy — uchylając zatem uchylenie przywracał wcześniejsze normy — aczkolwiek i tak uważam to za lekkie nadużycie.
Quake Says:	czwartek, 16 Kwiecień 2009 o 11:48 pm Tja, Trybunał może wszystko – nawet wskrzeszać uchylone przepisy 😉 Ale tez uważam to za przegięcie.
pak4 Says:	piątek, 17 Kwiecień 2009 o 8:39 am Myślę, że nie ma co interesować się odczuciami RPO. (No, ale Państwo tego nie robią, tylko zajmują się ciekawszą kwestią 😉 )
basia Says:	piątek, 17 Kwiecień 2009 o 9:30 am Odczucia konkretnego RPO to jedno, ale (potencjalne) ucieranie się zwyczaju takiego a nie innego słownego ingerowania – to drugie…
Quake Says:	piątek, 17 Kwiecień 2009 o 7:01 pm @PAK: myślę, że w ogóle nie ma co się zajmować obecnym RPO 😉
@Basia: pełna zgoda! 🙂
zeen Says:	piątek, 17 Kwiecień 2009 o 10:42 pm A wy se zawijata te złotka i sreberka i macie w dupie. Gratuluję i żyjta jak lubita …
Torlin Says:	piątek, 17 Kwiecień 2009 o 10:55 pm Kto? Świstak?
zeen Says:	piątek, 17 Kwiecień 2009 o 11:05 pm Torlinie, jesteś z innej bajki…
foma Says:	sobota, 18 Kwiecień 2009 o 8:13 pm Za siedmioma kodeksami, za siedmioma ustawami, siedział sobie pewien skryba i próbował wydziergać rozporządzenie, które już sześć lat czekało na wydanie. W międzyczasie skryba wydał córkę za mąż i rozporządził, by po jego śmierci nie pytać konkretnych i przypadkowych RPO o odczucia z powodu niewydania tego trefnego rozporządzenia…
Boguś W. Says:	niedziela, 19 Kwiecień 2009 o 12:17 am Wznowienie postępowania na podstawie art. 540 par. 2 k.p.k. – paru mafiozów się ucieszy 😉
Ciekawe, co teraz zrobi Sejm. To znaczy: czy uchwali to samo „po bożemu”, bo jeśli tak, to ręce opadną…
Quake Says:	niedziela, 19 Kwiecień 2009 o 10:59 am Specjalistą od pisania bajek jest pewien poseł…
p.s. @Boguś: ależ oczywiście, że uchwalą to samo – nie mam co do tego wątpliwości 😐
Zodndrak Says:	poniedziałek, 20 Kwiecień 2009 o 9:31 pm O ile zgadzam się, że TK powinien pełnić rolę negatywnego ustawodawcy, o tyle nie jestem pewien, jaki skutek powinno mieć uchylenie przepisu ustawy o zmianie ustawy. Czy nie jest tak, że skoro uchyla się przepis zmieniający, a nie zmieniany, to wraca wersja poprzednia? Nie wynika to wprost z ustawy, ale takie rozwiązanie pozwalałoby na unikanie luk w prawie, a jednocześnie, ponieważ poprzednia wersja wracałaby niejako automatycznie udało by się uniknąć zarzutów o tym, że TK stanowi prawo. Z drugiej strony, taka interpretacja może rodzić inne problemy (np. w przypadku ciągu następujących po sobie niekonstytucyjnych zmian, które trzeba by skarżyć po kolei, niejako „od tyłu”), a poza tym, nie daje się chyba pogodzić z zasadą lex posterior derogat legi priori i prowadzi do wniosku, że zmienione przepisy gdzieś tam obowiązują potencjalnie.
Jednak, z jeszcze innej strony, nieprzyjęcie takiej interpretacji może prowadzić do jakichś trudnych do opanowania skutków (np. uchylenie jakiejś nowelizacji art. 5 kpk powodowałoby, że kpk nie zawierałby jednej z podstawowych gwarancji, w związku z czym TK w wypadku jakiejś następnej skargi musiałby chyba uchylić cały kpk, bo art. 5 po prostu by w nim nie było, a TK nie mógłby go dopisać).
Quake Says:	poniedziałek, 20 Kwiecień 2009 o 10:01 pm Zodndrak: ano właśnie, problem istotnie jest 🙂 Osobiście – uwzględniając wszystkie plusy i minusy takiego rozwiązania – opowiadam się jednak za poglądem, zgodnie z którym uchylenie nie powoduje „odżycia” wersji poprzedniej.