Source: http://adwokat-dubel.pl/aktualnosci/78-mozliwosc-wytoczenia-powodztwa-z-art-299-ksh-w-przypadku-bezskutecznosci-egzekucji-przeciwko-spolce-z-o-o
Timestamp: 2019-09-22 08:13:03+00:00
Document Index: 50711132

Matched Legal Cases: ['art. 299', 'art. 299', 'art. 299', 'art. 299', 'art. 4421', 'art. 299', 'art. 299']

Adwokat Szymon Dubel - Możliwość wytoczenia powództwa z art. 299 ksh w przypadku bezskuteczności egzekucji przeciwko spółce z o.o.
Możliwość wytoczenia powództwa z art. 299 ksh w przypadku bezskuteczności egzekucji przeciwko spółce z o.o.
Jako wierzyciel dysponujemy tytułem wykonawczym wydanym p-ko spółce z o.o. a następnie skierowaliśmy sprawę do postępowania egzekucyjnego celem odzyskania należności. Postępowanie egzekucyjne okazało się bezskuteczne z uwagi na brak majątku spółki. Czy w takiej sytuacji jest jeszcze jakaś możliwość aby skutecznie odzyskać nasze należności?
Oczywiście. Zgodnie bowiem z art. 299 § 1 Ustawy z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (Dz.U.2013.1030 z dnia 2013.09.06 z późn. zm.) [dalej ksh], Jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania.
Powyższe oznacza, że przy spełnieniu i udowodnieniu przed Sądem określonych przesłanek mamy możliwość odzyskania naszych należności bezpośrednio z majątku członków zarządu niewypłacalnej spółki.
Przesłanki solidarnej odpowiedzialności członków zarządu, które musimy udowodnić, są dwie: pierwsza - że istnieje niezaspokojone zobowiązanie spółki, a druga - że egzekucja prowadzona przeciwko spółce okazała się bezskuteczna.
Ustalenie przesłanki bezskuteczności egzekucji może nastąpić na podstawie każdego dowodu wskazującego, że spółka nie ma majątku, który pozwalałby na zaspokojenie wierzyciela (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 czerwca 2003 r. sygn. V CKN 416/01). Oznacza to, że nie jest niezbędnym abyśmy wcześniej wytaczali (tak jak to wskazano na wstępie) egzekucję p-ko spółce celem uzyskania dokumentu stwierdzającego bezskuteczność postępowania. Wystarczy, np. że inny wierzyciel kierował wniosek egzekucyjny, a my przedstawimy dokument z którego wynika, że to postępowanie okazało się bezskuteczne. Co dla nas istotne i znacznie ułatwia postępowanie - nie musimy również wykazywać, iż wyczerpano wszelkie możliwe sposoby egzekucji.
Celem odzyskania należności należy wytoczyć powództwo cywilne p-ko członkom zarządu spółki. Zauważyć jednak należy, że na przestrzeni lat osoby wchodzące w skład zarządu ulegają rotacji. Powstaje zatem problem, które osoby należy pozywać. Stosownie do utrwalonego poglądu Sądu Najwyższego, odpowiedzialność określoną w art. 299 § 1 ksh, ponoszą osoby, które były członkami zarządu w czasie istnienia zobowiązania, a ściślej - w czasie istnienia podstawy tego zobowiązania. Zatem zakresem odpowiedzialności objęte są także zobowiązania jeszcze niewymagalne, a istniejące w okresie sprawowania przez daną osobę funkcji w zarządzie (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2008 r. III CZP 143/07). Nie popełnijmy zatem błędu w tym zakresie, gdyż pozwanie niewłaściwych osób może nas kosztować przegranie procesu.
Nasze roszczenie powinno zostać zgłoszone w terminie trzech lat od chwili dowiedzenia się o szkodzie i o osobie za nią odpowiedzialnej (art. 4421 § 1 kc). Zwracam uwagę, że świadomość tego stanu rzeczy nie musi łączyć się wyłącznie z doręczeniem postanowienia komornika o umorzeniu postępowania egzekucyjnego z powodu jego bezskuteczności. Świadomość może wynikać z każdego dowodu wskazującego na to, że spółka nie ma majątku pozwalającego na zaspokojenie zobowiązania dochodzonego w drodze powództwa z art. 299 ksh (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2015 r. I CSK 9/14). Uważajmy zatem aby nie przekroczyć tego terminu, gdyż w przypadku podniesienia zarzutu przedawnienia przez stronę przeciwną nasze powództwo zostanie oddalone.
Zwracam jednak uwagę, że decydujące znaczenie dla rozpoczęcia biegu terminu przedawnienia ma wiedza wierzyciela o zdarzeniu wywołującym ten skutek, a nie potencjalna możliwość powzięcia o nim wiadomości. Pogląd ten prezentowany w orzecznictwie jest dla wierzycieli niezwykle korzystny (por. uzasadnienie wyżej powołanego wyroku).
Kończąc wskazuję, że członek zarządu może się uwolnić od odpowiedzialności, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym samym czasie wydano postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo o zatwierdzeniu układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu, albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło nie z jego winy, albo że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewydania postanowienia o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo niezatwierdzenia układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu wierzyciel nie poniósł szkody.
Podkreślić jednak należy, że ciężar dowodu wykazania wyżej wskazanych okoliczności ciąży na członku zarządu, a zatem dla wierzyciela powództwo z art. 299 ksh jest skutecznym i prostym sposobem odzyskania jego należności.