Source: http://arbitraz.laszczuk.pl/orzecznictwo,1?szukaj=true
Timestamp: 2018-11-15 04:16:09+00:00
Document Index: 70690966

Matched Legal Cases: ['art. 1206', 'art. 1197', 'art. 1184', 'art. 142', 'art. 147', 'art. 142', 'art. 1161', 'SK 33/17\n', 'art. 1161', 'art. 1161', 'art. 103', 'art. 1167', 'art. 98', 'art. 1167', 'art. 1167', 'SK 33/17\n', 'art. 1183', 'art. 1206', 'art. 1206', 'art. 1165', 'art. 1211', 'art. 1205', 'art. 1199', 'art. 1211', 'art. 386', 'art. 1207', 'art. 1209', 'art. 1206', 'art. 1206', 'art. 1173', 'art. 1174', 'art. 1193', 'art. 1176', 'art. 1206', 'art. 1206', 'art. 98', 'in fine']

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2018 r. V CSK 301/17
1.[U]żyte w art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c. określenie "podstawowe zasady porządku prawnego" odnosi się do takiego naruszenia przepisów prawa materialnego, które prowadzą do pogwałcenia zasad państwa prawnego (zasad praworządności), a wydany wyrok narusza naczelne zasady prawne obowiązujące w Rzeczypospolitej Polskiej oraz godzi w obowiązujący porządek prawny, czyli narusza pryncypia ustrojowo-polityczne i społeczno-gospodarcze (…).
2. [O]cena przeprowadzana w konkretnej sprawie co do tego, czy orzeczenie narusza podstawowe zasady porządku prawnego powinna być dokonywana ostrożnie, a wykładnia sformułowania zawartego w ustawie ma mieć raczej charakter zwężający (…).
3. [D]ecydując się w umowie na poczynienie zapisu na sąd polubowny, strony stosunku cywilnoprawnego świadomie rezygnują z formalnej ochrony dawanej uczestnikom procesu sądowego przez rozmaite przepisy kodeksu postępowania cywilnego (…). W rezultacie godzą się także na warunki procesowe, które polegają na znacznej autonomii przebiegu postępowania polubownego, doprowadzając do nikłej kontroli zewnętrznej wyroków takiego sądu (…).
4. [T]akże procesowy porządek publiczny może być podstawą oceny orzeczenia sądu polubownego i to w dwóch aspektach: oceny zgodności procedury prowadzącej do wydania orzeczenia przez ten sąd z podstawowymi procesowymi zasadami porządku prawnego oraz skutki takiego orzeczenia z punktu widzenia ich zgodności z procesowym porządkiem publicznym, tj. czy dadzą się pogodzić z systemem prawa procesowego.
5. [P]ojęcie "motywów" w rozumieniu art. 1197 § 2 k.p.c. nie oznacza dosłownie "uzasadnienia" w rozumieniu kodeksu postępowania cywilnego i celowo w powołanym przepisie jest użyte słowo "motywy", a nie "uzasadnienie". Jednak w treści motywów powinny się znaleźć te elementy rozumowania składu orzekającego w sądzie arbitrażowym, które wskazywać będą na trafność (zasadność) rozstrzygnięcia w świetle całokształtu materiałów zebranych w sprawie.
6. Prowadzenie sprawiedliwego procesu należy zarówno do sądu państwowego jak do sądu polubownego. To, że sąd polubowny nie jest związany przepisami postępowania przed sądem państwowym i że na podstawie art. 1184 k.p.c. sam ustala zasady i sposób postępowania przed nim, stosownie do uzgodnienia ze stronami i tak jak uzna to za właściwe, nie oznacza dowolności w odniesieniu do pryncypiów sądowego postępowania cywilnego, mającego kontradyktoryjny charakter.
Data wydania: 07-02-2018 | Sygnatura: V CSK 301/17
Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 1 grudnia 2017 r. I CSK 170/17
1. [J]eśli cedowana wierzytelność była objęta zapisem na sąd polubowny, zapis ten odnosi skutki także wobec cesjonariusza, co oznacza, że cesjonariusz jest związany m.in. negatywnym skutkiem zapisu w postaci wyłączenia kompetencji sądów państwowych w zakresie sporów dotyczących tej wierzytelności (…).
2. [O]głoszenie upadłości zbywcy wierzytelności po dokonaniu przelewu nie rzutuje na skuteczność zapisu na sąd polubowny obejmującego przelaną wierzytelność w relacji między aktualnym wierzycielem – następcą prawnym upadłego (cesjonariuszem), a dłużnikiem. W takiej sytuacji, w chwili ogłoszenia upadłości upadły nie jest już bowiem stroną zapisu, którego skutki jako właściwości cedowanej wierzytelności przeszły na cesjonariusza. Przepisy art. 142 i art. 147 pr. upadł. odnosiły się natomiast do sporów, których stroną jest upadły (…).
3. Jakkolwiek w art. 142 i 147 pr. upadł. użyto szerokiej formuły "zapis na sąd polubowny dokonany przez upadłego", przepis ten nie może być rozumiany w ten sposób, że statuował on utratę mocy zapisu na sąd polubowny, którego pierwotną stroną był upadły, bez względu na to, czy podmiot ten jest nadal stroną stosunku prawnego, który został objęty zapisem.
4. Zgodnie z art. 1161 § 1 k.p.c. w zapisie na sąd polubowny należy wskazać przedmiot sporu lub stosunek prawny, z którego spór wyniknął lub może wyniknąć. Konieczność ta służyć ma eliminacji zapisów obejmujących ogół istniejących lub przyszłych sporów między stronami (…). Ocena, czy zapis spełnia to wymaganie, wymaga jednak uwzględnienia nie tylko brzmienia zapisu, lecz także innych okoliczności miarodajnych przy jego wykładni, w tym kontekstu językowego i sytuacyjnego, w jakim zostały złożone oświadczenia stron, oraz ich zamiaru.
5. Stosunek prawny, którego dotyczy zapis na sąd polubowny, nie musi (…) wynikać expressis verbis z jego brzmienia, może on także zostać ustalony w drodze interpretacji zapisu. Zważywszy, że zapis na sąd polubowny stanowi wyraz autonomii woli racjonalnie działających stron, jego wykładnia powinna również odpowiadać zasadzie favor validatis, zmierzając – w granicach dopuszczalnej interpretacji – do utrzymania skuteczności złożonych oświadczeń.
6. [W] nowszej literaturze i orzecznictwie akcentuje się tendencję do szerokiej interpretacji postanowień zapisu, której podłożem jest unikanie rozszczepienia kompetencji między sądem polubownym a sądem państwowym w ramach tego samego stosunku prawnego. Postulat takiej interpretacji zapisu (in favorem iurisdictionis arbitrii) jest trafny zwłaszcza w obrocie międzynarodowym, w sporach między przedsiębiorcami (…).
7. [P]oddanie sądowi polubownemu sporów wynikających ze stosunku umownego oznacza, iż kompetencją tego sądu są objęte wszelkie roszczenia o wykonanie umowy, roszczenia powstające w razie niewykonania lub nienależytego wykonania umowy, roszczenia o zwrot bezpodstawnie spełnionego świadczenia powstałe w razie nieważności umowy lub odstąpienia od umowy, a także roszczenia deliktowe, jeżeli wynikają ze zdarzenia będącego równocześnie niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem umowy (…).
Data wydania: 01-12-2017 | Sygnatura: I CSK 170/17
Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 października 2017 r. I CSK 33/17
1. Stosowanie przepisów kodeksu cywilnego do zapisu na sąd polubowny może (…) mieć miejsce tylko w kwestiach nieobjętych samodzielną regulacją procesową i z uwzględnieniem specyfiki zapisu na sąd polubowny jako instytucji prawa procesowego. Innymi słowy, odwołanie się do prawa materialnego w razie luki w regulacji procesowej musi być poprzedzone każdorazowo rozważeniem, czy przepisy prawa materialnego są w tym przypadku adekwatne z racji procesowej natury umowy o arbitraż, a jeśli tak, to w jakim kształcie powinny one zostać zastosowane.
2. Przepis ten [art. 1161 § 2 k.p.c. – dopisek redakcji] wyłącza ukształtowanie zapisu w ten sposób, aby naruszał on zasadę równości, w szczególności uprawniał tylko jedną ze stron do wyboru między wytoczeniem powództwa przed sądem państwowym albo polubownym. Dotyczy on zatem treści zapisu i nie stoi na przeszkodzie sytuacji, w której jedna ze stron zapisu - w następstwie sporządzenia zapisu przez rzekomego pełnomocnika - uzyskuje kompetencję do jego zatwierdzenia, a w konsekwencji związania się zapisem. Jeżeli do zatwierdzenia dojdzie, obie strony będą związane zapisem, a do oceny jego treści będzie miał zastosowanie m.in. art. 1161 § 2 k.p.c. Sytuacja ta nie odbiega od przypadków, w których potwierdzenie na podstawie art. 103 k.c. miałoby dotyczyć umowy prawa materialnego.
3. Przepis art. 1167 k.p.c. ustanawia zasadę, według której pełnomocnictwo do dokonania czynności prawnej udzielone przez przedsiębiorcę, bez wzglądu na charakter tej czynności, umocowuje również do sporządzenia zapisu na sąd polubowny. Prawodawca przyjął tym samym, że umocowanie do dokonania czynności implikuje również umocowanie do wyboru arbitrażu jako trybu rozstrzygania sporów wynikających z tej czynności, chyba że odmienne zastrzeżenie wynikać będzie z treści pełnomocnictwa. Na tle tego przepisu zatarciu ulega odrębność między umocowaniem do czynności prawnej oraz do zapisu na sąd polubowny w zakresie sporów dotyczących tej czynności. O rodzaju pełnomocnictwa koniecznego do dokonania czynności prawnej decyduje ustawa (art. 98 k.c.), pochodną tego umocowania, jeżeli zostało ono skutecznie udzielone, jest zaś umocowanie do sporządzenia zapisu.
4. [P]rzepis art. 1167 k.p.c. należy postrzegać jako reakcję prawodawcy na ocenianą jako rygorystyczna wykładnię przyjętą w judykaturze co do wymagań w zakresie umocowania do zawarcia zapisu na sąd polubowny. Przy uwzględnieniu, że zakres zastosowania tego rozwiązania jest ograniczony do przedsiębiorców, przemawia to za nadaniem mu szerszego znaczenia aniżeli ograniczone do pełnomocnictwa o szczególnym charakterze.
5. Przepis art. 1167 k.p.c. odrywa (…) skuteczność umocowania do zawarcia zapisu na sąd polubowny od jego samodzielnej kwalifikacji jako czynności przekraczającej lub nieprzekraczającej granic zwykłego zarządu, uzależniając go jedynie od istnienia skutecznego umocowania do dokonania czynności prawnej.
Data wydania: 13-10-2017 | Sygnatura: I CSK 33/17
Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 31 sierpnia 2017 r. I ACa 536/17
1. Zgodnie art. 1183 k.p.c. w "postępowaniu przed sądem polubownym strony powinny być traktowane równoprawnie. Każda ze stron ma prawo do wysłuchania i przedstawienia swoich twierdzeń oraz dowodów na ich poparcie". I dlatego, z uwagi na wymóg prawa polskiego należy uznać, że zasada równości stron jest naczelną zasadą postępowania cywilnego, mimo że nie została ona wyraźnie uregulowana w żadnym innym przepisie Kodeksu postępowania cywilnego.
2. [D]o zachowania bezstronności dochodzi, gdy arbiter w stosunku do każdej ze stron zachowuje ten sam dystans, jest neutralny, nie faworyzuje, a zarazem nie dyskryminuje którejś ze stron oraz nie jest do żadnej ze stron uprzedzony. W zakresie podstaw skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego powyższa okoliczność dotycząca braku zachowania bezstronności przez arbitra orzekającego w sprawie ma znaczenie. I tak, brak bezstronność arbitra jest podstawą zarzutu naruszenia podstawowych zasad postępowania przed sądem polubownym, oraz zarzutu o sprzeczności z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej (art. 1206 § 1 pkt 4 k.p.c. oraz art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c.).
3. [D]łużnik zajętej wierzytelności winien spełnić świadczenie na rzecz wierzyciela. Spełnienie tego świadczenia powoduje, że dług wobec pierwotnego wierzyciela wygasa. Nie ma znaczenia, czy spełnienie tego świadczenia nastąpiło poza sądowym postepowaniem egzekucyjnym, czy w trakcie tego postępowania w wyniku działania komornika sądowego. Objęcie zatem tej wierzytelności wyrokiem sądu polubownego nastąpiło z pogwałceniem podstawowej zasady porządku publicznego RP.
Data wydania: 30-08-2017 | Sygnatura: I ACa 536/17
Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 czerwca 2017 r. IV CSK 482/16
Sąd Najwyższy jest uprawniony do wykładni treści zapisu na sąd polubowny, gdyż zakres jego obowiązywania podlega badaniu przez sąd z urzędu w związku z tym, że jest to [okoliczność – dopisek redakcji] mogąca skutkować odrzuceniem pozwu (art. 1165 § 1 KPC). Przy wykładni tej konieczne jest zaś założenie, że podstawową drogą dochodzenia roszczeń jest droga sądowa. Interpretacja treści zapisu nie może więc iść tak daleko, że wbrew wyraźnej woli wyrażonej w umowie stron dojdzie do przyjęcia kompetencji sądu polubownego.
Data wydania: 14-06-2017 | Sygnatura: IV CSK 482/16
Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 maja 2017 r. I CSK 464/16
1. Między sądem polubownym orzekającym ponownie na podstawie tego samego zapisu (art. 1211 k.p.c.) po uprzednim uchyleniu wyroku w następstwie skargi wniesionej na podstawie art. 1205 i n.k.p.c., a sądem, który uwzględnił skargę o uchylenie wyroku sądu polubownego, nie występuje analogiczna relacja, jak między sądem pierwszej i drugiej instancji w strukturze sądownictwa państwowego. Kodeks postępowania cywilnego nie przyjął spotykanej w niektórych ustawodawstwach konstrukcji, w ramach której sąd państwowy - uwzględniając skargę o uchylenie wyroku sądu polubownego - może przekazać sprawę sądowi polubownemu do ponownego rozpoznania. Powinności arbitrów trwają co do zasady jedynie do wydania wyroku arbitrażowego (art. 1199 k.p.c.), uwzględnienie skargi sprowadza się do uchylenia wyroku arbitrażowego, dalsze zaś postępowanie zależy od dyspozycji stron, z tym zastrzeżeniem, że zapis na sąd polubowny pozostaje w mocy, chyba że strony postanowiły inaczej (art. 1211 k.p.c.). Konsekwencją tego jest brak miejsca na związanie sądu polubownego oceną prawną, bądź wskazaniami co do dalszego postępowania, w ślad za regulacją przyjętą w art. 386 § 6 k.p.c., przy czym stanu tego nie zmienia nowelizacja art. 1207 k.p.c. dokonana ustawą z dnia 10 września 2015 r. o zmianie niektórych ustaw w związku ze wspieraniem polubownych metod rozwiązywania sporów (Dz. U. poz. 1595), odsyłająca w zakresie postępowania skargowego do odpowiedniego stosowania przepisów o apelacji.
2. [B]rak związania oceną prawną, na wzór związania w ramach kontroli instancyjnej, nie oznacza, że ustalenia i poglądy prawne wyrażone w wyroku sądu państwowego uwzględniającym skargę o uchylenie wyroku sądu polubownego są bez znaczenia dla sądu polubownego, rozpoznającego sprawę ex novo; sąd polubowny musi wziąć wyrok ten pod uwagę i wyciągnąć z niego stosowne wnioski w ramach ogólnego obowiązku dążenia do wydania wyroku, który nie będzie podlegał uchyleniu w ramach kontroli sprawowanej przez sąd państwowy. Możliwość pośredniego instruowania sądu polubownego przez sąd rozpoznający skargę o uchylenie wyroku sądu polubownego przewidziano jedynie w art. 1209 k.p.c., przepis ten ma jednak charakter wyjątkowy i mając na względzie autonomię sądownictwa polubownego nie może stanowić źródła uogólnień
3. Kierując się założeniem o komplementarności i równoważności obu aspektów prawomocności materialnej, a także względami celowościowymi opowiedzieć się jednak należy za stanowiskiem, że przepisem tym [art. 1206 § 1 pkt 6 k.p.c. – wstawienie własne] objęty jest również przypadek, w którym wyrok sądu polubownego zapada z naruszeniem mocy wiążącej prawomocnego wyroku sądu. Pomijając pytanie, czy w tym stanie rzeczy kolizja wyroku sądu polubownego z wyrokiem sądu państwowego może być weryfikowana w ramach klauzuli porządku publicznego, czy wymaga ona wskazania w podstawach kasacyjnych zarzutu naruszenia art. 1206 § 1 pkt 6 k.p.c. (…), o sprzeczności takiej można jednak mówić tylko wówczas, gdy wyrok sądu polubownego w istocie ingeruje w ustalenia objęte mocą wiążącą wyroku sądu państwowego.
4. Poddanie sprawy kompetencji sądownictwa polubownego wyłącza spór między stronami z kognicji sądów państwowych. Kompetencja sądu polubownego nie ma w tym przypadku jedynie charakteru swoistej prejurysdykcji, przeciwnie, sąd polubowny, z woli stron, wchodzi w miejsce sądu państwowego, w celu samodzielnego i pełnego rozstrzygnięcia sporu między stronami. Autonomiczna pozycja sądownictwa polubownego jako alternatywy wobec sądów państwowych powoduje, że strony zapisu na sąd polubowny muszą się liczyć z tym, iż kontrola rozstrzygnięcia sądu polubownego przez sąd państwowy nie stanowi i nie może stanowić ekwiwalentu kontroli instancyjnej typowej dla sądownictwa państwowego. Kontrola ta, jakkolwiek nieodzowna i powszechna w kontekście prawnoporównawczym, służyć ma przede wszystkim eliminowaniu nadużyć arbitrażu i najdalej idących uchybień, mających znaczenie nie tylko z punktu widzenia stron, lecz także porządku prawnego w ogólności (…).
5. Specyfika kontroli sprawowanej przez sądownictwo państwowe nad orzeczeniami sądów polubownych sprawia, że ewentualny błąd w wykładni prawa materialnego nie może prowadzić per se do uchylenia wyroku arbitrażowego, chyba że uchybienie to skutkowałoby naruszeniem podstawowej zasady porządku prawnego (…).
6. Elementem porządku publicznego jest ogólne założenie o potrzebie stabilizacji długotrwałych stanów faktycznych, skutki zastosowania przepisów realizujących to założenie w konkretnych sytuacjach dotyczą natomiast w zasadniczej mierze indywidualnych interesów stron, a ewentualne uchybienia w tym zakresie są co do zasady błędami interpretacyjnymi, uchylającymi się kontroli sądownictwa państwowego. W ten sposób należy rozumieć wyrażany już w orzecznictwie Sądu Najwyższego pogląd, że błędna wykładnia przepisów o przedawnieniu nie prowadzi do sprzeczności wyroku sądu polubownego z podstawowymi zasadami porządku prawnego (…).
7. Naruszenie przepisu bezwzględnie obowiązującego nie jest (…) równoznaczne z naruszeniem podstawowych zasad porządku prawnego.
Data wydania: 26-05-2017 | Sygnatura: I CSK 464/16
Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 23 marca 2017 r. V ACa 415/16
1. To, że arbiter ma wiedzę na temat danej instytucji, przedstawia ją, ocenia konkretne instytucje, instrumenty finansowe, prowadzi wykłady, publikacje, nie stanowi okoliczności, którą można by uznać za budzącą wątpliwości i to uzasadnione co do bezstronności i niezależności.
2. Publikacje wypowiedzi o charakterze eksperckim co do określonych przedmiotów, ich analiza, przygotowywanie opinii prywatnych na rzecz innych podmiotów, stanowiących wynik szerszej analizy praktyki na rynku walutowym z uwzględnieniem wszystkich jego uczestników i ich woli, nie stanowią okoliczności dyskwalifikującej arbitra.
3. Zgodnie z treścią art. 1173 § 1 k.p.c. arbitrem powinna być osoba niezależna i bezstronna. Są to podstawowe cechy wymagane w stosunku do arbitra, gdy elementem prawa do sądu jest uprawnienie strony do rozpoznania jej sprawy przez bezstronny i niezależny sąd. Chodzi tutaj o brak takich relacji pomiędzy arbitrem a stronami sporu, które mogłyby mieć wpływ na treść wyroku.
4. Wytyczne te [Wytyczne IBA w sprawie konfliktów interesów w międzynarodowym arbitrażu – wstawienie własne] w założeniu mają pomóc praktyce w ustalaniu okoliczności, które mogą wywołać uzasadnione wątpliwości co do bezstronności i niezależności arbitra, a które to okoliczności z mocy właściwego prawa krajowego podlegają obowiązkowemu ujawnieniu przez kandydata na arbitra, a co uzasadniane jest niedookreślonym charakterem pojęć „bezstronności” i „niezależności”. Nie mają one znaczenia normatywnego, ale dają wyraz pewnym standardom co do tego jak oceniać określone sytuacje z punktu widzenia postulatu bezstronności i niezależności arbitra. Są one powszechnie uznawane w praktyce arbitrażowej jako dokument o charakterze dobrych praktyk wskazujący okoliczności, które pozwalałyby na ocenę zwłaszcza w sytuacjach niejednoznacznych. Dokument ten zawiera ogólne standardy dotyczące bezstronności, niezależności i ujawnienia oraz część szczegółową, określającą przypadki konfliktu interesu, dokonując ich klasyfikacji z uwzględnieniem wpływu na możliwość wystąpienia uzasadnionych wątpliwości co do bezstronności i niezależności arbitra.
5. Kwestii wyłączenia arbitra poświęcony jest przepis § 2 art. 1174 stanowiący, że arbiter może być wyłączony tylko wtedy, gdy zachodzą okoliczności, które budzą uzasadnione wątpliwości co do jego bezstronności lub niezależności, aczkolwiek zasadne jest stanowisko, że przy jego wykładni możliwe jest posiłkowanie się analogicznie okolicznościami dotyczącymi sędziego powszechnego. Przy ocenie tej przesłanki istotne znaczenie odgrywają zobiektywizowane kryteria oceny, nie zaś subiektywne przeświadczenia składającego wniosek.
6. W sytuacji, gdy strona świadoma danych okoliczności mogących rodzić uzasadnione wątpliwości co do bezstronności czy niezależności arbitra, nie skorzysta z przysługującego jej uprawnienia, traci uprawnienie do powoływania się na nie dopiero w skardze o uchylenie wyroku arbitrażowego (art. 1193 k.p.c.). Strona znając dane okoliczności nie może bezczynnie oczekiwać na to jaki wyrok zapadnie w sprawie i od tego uzależniać swoje działania w zakresie wyłączenia arbitra. Nie ma przy tym znaczenia to czy okoliczności te zostały, czy też nie, ujawnione przez arbitra. Istotne jest to, by dane okoliczności, na które się powołuje strona, były jej znane i kiedy.
7. To czy strona skorzystała z przysługującego jej uprawnienia przedstawienia sądowi państwowemu rozstrzygnięcia co do kwestii zaistnienia przesłanek do wyłączenia arbitra, nie pozostaje obojętne na dalszy tok postępowania. W sytuacji, gdy strona nie żądała wyłączenia arbitra w trybie art. 1176 § 2 k.p.c. przez sąd państwowy traci podstawę do późniejszego zwalczania wyroku za pomocą skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego z powołaniem się na przyczyny dotyczące arbitra, istniejące i znane jej wcześniej.
Data wydania: 23-03-2017 | Sygnatura: V ACa 415/16
Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 16 marca 2017 r. I ACa 1070/16
1. Pomimo kontrolnego charakteru, skarga nie jest jednak środkiem zaskarżenia, zaś rolą sądu powszechnego, odmiennie niż ma to miejsce w postępowaniu apelacyjnym, nie jest ponowne merytoryczne rozpoznanie sprawy rozstrzygniętej wyrokiem sądu polubownego z zastosowaniem przepisów prawa materialnego i procesowego. W postępowaniu przed sądem państwowym wszczętym skargą sąd nie bada, czy wyrok sądu polubownego nie pozostaje w sprzeczności z prawem materialnym i czy znajduje oparcie w faktach przytoczonych w wyroku, jak również, czy fakty te zostały prawidłowo ustalone. Sąd powszechny rozpoznaje sprawę tylko z punktu widzenia przyczyn uchylenia wyroku i dokonuje oceny zasadności skargi wyłącznie w świetle przesłanek z art. 1206 § 1 i 2 k.p.c., przy czym z urzędu pod rozwagę bierze jedynie podstawy z art. 1206 § 2 k.p.c.
2. Przyjmując zapis na sąd polubowny strony samoograniczają swoje konstytucyjne prawo do sądu. Decydując się na poddanie ewentualnego sporu rozstrzygnięciu sądu polubownego muszą mieć świadomość zarówno pozytywnych, jak i negatywnych skutków zawarcia w klauzuli odpowiednich postanowień. Sąd polubowny przy rozpoznawaniu spraw nie musi, tak jak sąd państwowy, stosować ściśle przepisów prawa materialnego, ale może oprzeć swoje orzeczenie również na zasadach słuszności lub też orzec według ogólnych zasad prawa. W konsekwencji, kontrola przez sąd powszechny rozstrzygnięć sądów polubownych jest ograniczona do ściśle określonych przepisami prawa wypadków.
3. Orzekanie na zasadach słuszności (ex aequo at bono) polega na poszukiwaniu rozwiązania sporu zgodnie z dyrektywami słuszności i sprawiedliwości, tak jak są one pojmowane przez arbitrów, niezależnie od obowiązujących norm prawnych. Powyższe nie oznacza dowolności oceny sprawy i możliwości abstrahowania od stanu faktycznego, dlatego też arbitrzy muszą przeprowadzić postępowanie dowodowe, przeanalizować zebrany materiał, a także wziąć pod rozwagę wiążące strony postanowienia umowy (…).
Data wydania: 16-03-2017 | Sygnatura: I ACa 1070/16
Zagadnienia kluczowe: skarga o uchylenie wyroku sądu polubownego, zapis na sąd polubowny
Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 2 marca 2017 r. V CSK 392/16
1. Ani w nauce prawa, ani w judykaturze nie budzi rozbieżności pogląd o odrębności klauzuli arbitrażowej w stosunku do umowy "głównej". Konsekwentnie przyjmuje się, że ważność klauzuli arbitrażowej oceniać należy autonomicznie. Zapis na sąd polubowny, także wówczas, gdy zamieszczony jest w postaci klauzuli w umowie "głównej", nie jest postanowieniem umowy obligacyjnej, a więc jego skuteczność jest rozpatrywana samodzielnie.
2. [O]cena istnienia umocowania pełnomocnika do sporządzenia zapisu na sąd polubowny powinna być dokonywana niezależnie od oceny istnienia umocowania tego pełnomocnika do dokonania czynności prawnej, będącej źródłem stosunku prawnego, z którego spory mają być poddane kompetencji sądu polubownego. Konsekwentnie, ocena skuteczności pełnomocnictwa do dokonania zapisu pozostanie niezależna od oceny skuteczności pełnomocnictwa do zawarcia umowy "głównej" i ustalenie, że pełnomocnik był odpowiednio umocowany do zawarcia tej umowy, nie będzie przesądzające dla oceny, czy był również należycie umocowany do tego, by spory wynikłe z tej umowy poddać w imieniu mocodawcy kompetencji sądu polubownego. Innymi słowy, prawo właściwe dla samej umowy arbitrażowej nie rozciąga się na kwestie związane z pełnomocnictwem, tj. w zakres statutu umowy o arbitraż nie wchodzą kwestie związane z pełnomocnictwem o zawarcie umowy o arbitraż.
3. Wymaganie pełnomocnictwa do sporządzenia poszczególnej czynności wynikać musi z ustawy (art. 98 zdanie drugie in fine), co oznacza, że wymagania tego nie można stawiać, gdy dla danej czynności żaden przepis ustawy go wyraźnie nie zastrzegł. Takiego wymagania w zakresie rodzaju pełnomocnictwa ustawa w stosunku do zapisu na sąd polubowny nie przewiduje. Oznacza to, że nie ma podstaw do przyjęcia, by sporządzić zapis na sąd polubowny mógł tylko pełnomocnik, legitymujący się pełnomocnictwem do tej konkretnej czynności; pełnomocnictwo takie nie jest więc nieodzowne dla skuteczności zapisu, choć oczywiście jest dla niej wystarczające.
4. Ogólnie rzecz ujmując, zapis na sąd polubowny to akt wywierający bezpośredni wpływ na sposób realizacji ochrony prawnej przysługującej stronie. Ranga tego zapisu na sąd polubowny i jego skutki procesowe są więc tak poważne, że jego dokonanie należy traktować jako czynność przekraczającą zakres zwykłego zarządu. Jego skutki mają charakter prawnoprocesowy, kształtują bowiem sytuację procesową strony związanej zapisem.
5. Tak rozumiana [w drodze wymiany dokumentów w formie e-mailowej – wstawienie własne] forma pisemna [zapisu na sąd polubowny – wstawienie własne] na gruncie międzynarodowego arbitrażu jest rzeczywiście wystarczająca, niezależnie od tego, że nie spełnia wymagań formy pisemnej wynikającej z regulacji kodeksu cywilnego.
Data wydania: 02-03-2017 | Sygnatura: V CSK 392/16