Source: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/640331,uzytkowanie-wieczyste-wlasciciele-lokali-tona-w-dlugach.html
Timestamp: 2018-04-25 00:36:17+00:00
Document Index: 80821484

Matched Legal Cases: ['art. 157', 'art. 72', 'art. 71', 'art. 157', 'art. 81', 'art. 77']

Użytkowanie wieczyste: właściciele lokali toną w długach - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki -
gazetaprawna.plPrawoUżytkowanie wieczyste: właściciele lokali toną w długach
autor: Ewa Ivanova17.08.2012, 07:08; Aktualizacja: 17.08.2012, 08:32
Największym dłużnikom zdarzają się zajęcia hipotek i egzekucje z nieruchomościźródło: ShutterStock
Po podwyżkach opłat za użytkowanie wieczyste właściciele lokali wpadają w spiralę zadłużenia. A urzędy narzekają na wysokie koszty egzekucji opłat
Do tej pory gminy wpisywały na czarne listy dłużników głównie alimenciarzy i lokatorów zalegających z czynszami za mieszkania komunalne. Teraz miasta idą na wojnę także z tymi, którzy zalegają z opłatami za użytkowanie wieczyste.
Aby wyegzekwować zaległości, nie cofają się przed wpisywaniem ich na czarne listy dłużników prowadzone przez biura informacji gospodarczej (BIG). Do najbardziej opornych może zapukać komornik. Zdarzają się zajęcia hipotek i egzekucje z nieruchomości.
Jak uciec od wysokich opłat
W Krajowym Rejestrze Dłużników BIG SA wpisanych jest już 72 dłużników zalegających z opłatami za użytkowanie wieczyste – 57 osób fizycznych i 15 przedsiębiorców.
– Łączna zaległość to 1 443 889,51 zł. Przedsiębiorców jest co prawda mniej, ale mają większe długi, bo wynoszą one 1 045 136,72 zł – wskazuje Andrzej Kulik z Krajowego Rejestru Dłużników BIG SA.
Według niego takich dłużników może być w KRD więcej, bo część gmin w rubryce „tytuł” wpisuje nie „użytkowanie wieczyste”, lecz jakąś własną sygnaturę sprawy i wtedy BIG nie ma pojęcia, czego to dotyczy. Jeśli chodzi o ranking województw, które stosują taką broń w walce z mieszkańcami, wyróżnia się warmińsko-mazurskie, skąd pochodzi 20 dłużników, z czego 19 to osoby fizyczne. Pomorskie to 12 wpisów, mazowieckie 11, zachodniopomorskie 9.
Z możliwości wpisywania do BIG dłużników korzystają już Kraków i Wrocław. Nie wyklucza skorzystania w przyszłości z tej metody także warszawska dzielnica Śródmieście.
Skutki wpisu są dotkliwe. Dłużnikowi figurującemu w BIG bank odmówi kredytu, sklep nie sprzeda pralki na raty, a w salonie nie dostanie samochodu w leasing.
Góra długów rośnie
Użytkownicy wieczyści wpadają w spiralę zadłużenia przez aktualizacje, które w ostatnich latach w wielu miastach przekraczały nawet 1000 procent. Najgorzej jest w dzielnicach śródmiejskich i na starówkach.
W Warszawie w Śródmieściu po aktualizacjach mieszkańcy muszą płacić nawet 5 – 7 tys. zł za metr kwadratowy gruntu. Z blisko 60 000 użytkowników wieczystych i współużytkowników rocznie średnio zaległości ma około 20 – 25 proc. właścicieli nieruchomości. Wszystkie zaległości wynoszą ponad 80 mln zł.
– Zaległości w opłatach rocznych to duży problem dla dzielnicy. Przede wszystkim pochłania to ogromne koszty: wysyłania kilku tysięcy rocznie wezwań do zapłaty, ostatecznych wezwań do zapłaty listami poleconymi (około 60 000 zł/rok), przygotowania wniosków do sądu o wydanie nakazu zapłaty (papier, koszty pracy kilku pracowników i kilkunastu radców prawnych prowadzących sprawy w sądach) – przyznaje Krzysztof Czubaszek, naczelnik wydziału kultury i promocji dla dzielnicy Śródmieście Urzędu m.st. Warszawy.
Na warszawskiej Woli z opłatami zalega ok. 18 tys. podmiotów. Osoby fizyczne są zadłużone na ok. 5,3 mln zł, a wraz z odsetkami ustawowymi jest to kwota ponad 6 mln 700 tys. zł. W dzielnicy Mokotów zaległości za użytkowanie wieczyste ma ok. 6800 podmiotów. Zadłużenie wynosi blisko 19 mln zł.
Z kolei na Ochocie za użytkowanie wieczyste nie płaci ok. 22 proc. użytkowników. Zaległości wynoszą ponad 2,7 mln zł. W dzielnicy Włochy kwota zaległości głównej wynosi 5,8 mln zł plus ustawowe odsetki. Na Pradze suma zadłużenia użytkowników wieczystych w roku 2012 wynosi 5,4 mln zł. Zalega ok. 12 288 osób.
Nie lepiej jest w innych dużych miastach. W Krakowie zaległości z tytułu wieczystego użytkowania wynoszą: ok. 15 mln zł w przypadku gruntów stanowiących własność gminy miejskiej Kraków i ok. 15 mln zł co do gruntów stanowiących własność Skarbu Państwa. We Wrocławiu stan zaległości sięga ok. 13 mln. Zalega z opłatami za użytkowanie wieczyste 9428 osób.
Opłaty roczne wynoszą zasadniczo 1 proc. lub 3 proc. wartości nieruchomości. Na wartość gruntu wpływ mają indywidualne cechy działki – jej powierzchnia, wartość nieruchomości, przeznaczenie gruntu oraz udział użytkownika wieczystego.
Tagi:mieszkania, użytkowanie wieczyste, nieruchomości, długi, samorząd
Jeden z trafionych(2012-08-17 09:58) Zgłoś naruszenie 00
Samograj wycen przez tzw rzeczoznawców - ustawa i rozporządzenie nadaje się do TK - zabudowane loikalami mieszkalnymi - cele bytowe nie na wynajem , grunty traktowane jako przedmiot inwestycji. A więć każdy mieszkanieiec powinien być inwestorem a nie na etacie !!! Najlepiej w złoto - ostatnio modne !!!
MP(2012-08-24 01:54) Zgłoś naruszenie 00
ad 104: Uważny
"Kolego w kwestii frajerów nic nie wskórasz, ponieważ frajerem nazwał się sam osobiście ten mój znajomy(...)"
Twoj znajomy moze siebie nazwac nawet idiota to jego prawo ale Ty nie masz prawa obrazac innych.
Najwyrazniej w domu Cie tego nie nauczono.
"(...)a ja osiągnęłam swój cel.(...)"
Naklamales ile wlezie.
MP(2012-08-24 18:03) Zgłoś naruszenie 00
ad 112: Uważny
Nie licze na to ze odpowiesz bo mnie to juz nie obchodzi ale to co teraz napisales dowodzi ze albo nie masz poczucia rzeczywistosci albo jestes tak zaklamana osoba ze udowodnie ci klamstwa nie robi juz na Tobie wrazenia.
Wielokrotnie udowodnilem ci klamstwo a Ty na te dowody nawet nie zareagowales pomijajac nie milczeniem.
Twoje milczenie mozna jedynie uznac za zgode z moim dowodem a jedynie Twoja buta nie pozwolila Ci przyznac mi racji.
Ja nie zamierzam Ci w niczym szkodzic ale nie pozwole zeby taki osobnik bez honoru jak ty szkalowal mnie na forum publicznym.
Uważny(2012-08-21 22:20) Zgłoś naruszenie 00
Jeżeli ty nie widzisz różnicy między oddawaniem gruntu w użytkowanie wieczyste i opłatami ustalanymi na ta okoliczność, a aktualizacją opłat oraz ustalaniem nowej wysokości opłat przez SKO, to nasza dalsza dyskusja nie ma sensu, tym bardziej jeśli z powodu swojej niewiedzy w tym zakresie, mnie zarzucasz manipulację, niechlujstwo, a teraz już kłamstwo, a sam kłamiesz jak w poniższym zdaniu, bo jak pogodzić poniższe Twoje dwie wypowiedzi:
"(...) Ale skoro piszesz, że dokładnie była o połowę niższa,(...)"
O tutaj wlasnie klamiesz bo ja nigdzie nie napisalem ze "dokladnie polowe"
(60) „Gdzie ja napisalem ze moj operat byl na 1900zl za m2?
Napisale ze byl o polowe nizszy od tego gminnego a dokladnie to 2500”.
Wystarczy porównać te dwie powyższe Twoje wypowiedzi, aby zorientować się kto kłamie.
„Tego argumentu nie da sie wykorzystac poniewaz do celow wyceny gruntu mozna jedynie stosowac ceny transakcyjne”.
A może jednak się da, a na pewno się da, jeśli przetarg organizuje ta Twoja gmina, bo ona cenę wywoławczą musiała ustalić na podstawie operatu szacunkowego, czyli cen gruntów w Twojej okolicy. Jeśli rzeczoznawca taki grunt wycenił na 2500 zł za 1m2, a Twój grunt blisko położony (zabudowany budynkiem mieszkalnym), wycenił na 5.500 zł, to jest patologia, którą ja starałbym się wykorzystać, ale nie w sądzie, tylko w procedurze, o której mówi art. 157.
Uważny(2012-08-23 22:55) Zgłoś naruszenie 00
Piszesz o moich domniemanych kłamstwach, ale poza omyłką z bonifikatą, nie wykazałeś żadnego innego. Takie ogólne pisanie nieszczególnie Cię uwiarygodnia, na co zwrócił mi uwagę ten mój znajomy, bierny uczestnik dyskusji. Spróbuje wykazać Twoje kolejne bzdury wynikające z tego cytatu:
"Z jednej strony więc uniemożliwia, a z drugiej strony przygotowuje operat."
Przygotowuje bo musi.
Ty nadal nie rozumiesz co sie do ciebie pisze.
Przygotowanie operatu nie gwarantuje ze uzytkownicy wieczysci dostana jakakolwiek bonifikate bo bufetowa moze w naszym budynku znalesc wlasciciela ktory zarejestrowal w swoim mieszkaniu biznes i to jej wystaczy aby tej bonifikaty odmowic. Jest to dzialanie bezprawne ale niestety jedynie do zwalczenia w sadzie.
Kolego, duży kłamczuchu, miasto przygotowuje operat tylko wtedy, gdy jest złożony wniosek przez wszystkich współużytkowników wieczystych danej nieruchomości gruntowej, a może nawet wnioskodawcy muszą wpłacić jakieś wadium. Wielkość bonifikaty ustala Rada Miasta w uchwale i współużytkownicy wieczyści wiedzą, czy się na tą bonifikatę załapują, i na jaką i dlatego składają wniosek, albo nie składają. Złożenie wniosku uruchamia całe postępowanie administracyjne, w ramach którego zleca się operat. Gdyby nie było wniosku, to nie byłoby tego postępowania, więc miasto nie mogłoby zlecić operatu. Zapytaj Jacyka, to Ci to wyjaśni. Zaraz zobaczę, co nabzdurzyłeś w tym ostatnim poście.
MP(2012-08-21 21:28) Zgłoś naruszenie 00
ad 61: Uważny
"art. 72 mówi się o ustaleniu opłat z tytułu użytkowania wieczystego, gdy oddaje się nieruchomość gruntową w użytkowanie wieczyste (art. 71) i te przepisy nie dotyczą nawet procedury aktualizacyjnej..."
Zaczynasz pisac bzdury a to juz jest objaw bezsilnosci.
"A może ja też jestem dziennikarzem..."
A moze ty jestes kims kto nie potrafi zniesc krytyki i zaczyna poslugiwac sie klamstwem w celu potwierdzenia swoich racji.
Dalej na tym klamstwie budujesz swoj zagmatwany wywod aby tylko udowodnic cos co sie inaczej niz przy pomocy klamstwa nie da udowodnic.
"A ten argument, o którym piszesz warto wykorzystać, bo jeśli podobne grunty nie można sprzedać za 1900 zł, to skąd cena 5.500 zł/ m2 gruntu(...)"
Tego argumentu nie da sie wykorzystac poniewaz do celow wyceny gruntu mozna jedynie stosowac ceny transakcyjne.
Uważny(2012-08-23 22:39) Zgłoś naruszenie 00
W tym mailu, który otrzymałem od tego dawniej opornego właściciela lokalu, który nie chciał się zgodzić na przekształcenie, między innymi napisał, że ten MP to za mądry nie jest, ale jak otrzyma informację, o której wcześniej nie miał pojęcia, to później tak ją wykorzystuje, jakby to on od zawsze o tym wiedział. Wiesz do czego nawiązał? Do Twojego postu (33), w którym pisałeś, że w wycenie powinna być uwzględniona działka 200 m od Twego budynku, ta za 1900 zł, a jak Ci wytłumaczyłem w następnym poście, że to niemożliwe i dlaczego, to Ty już podchwyciłeś tę myśl w swoich postach tak jakby to dla Ciebie było zawsze wiadome. W tym ostatnim poście znów się popisujesz wiedzą, którą otrzymałeś właśnie ode mnie, gdy piszesz:
„Ta dzialka nie moze byc wzieta pod uwage w operacie bo nie zostala jeszcze SPRZEDANA. Wiesz ty co znaczy "ceny transakcyjne"?”.
Pisałem Ci już w poście (34), że skoro działki nie można sprzedać od 3 lat, to znaczy, że nie ma ceny, a jak nie ma ceny, to nie można było transakcji uwzględnić w wycenie. Proste nie? A z poniższej twojej wypowiedzi ubawiłem się już naprawdę bardzo. Pewnie nie tylko ja.
„Rozwazamy jak ta sprawe/problem rozwiazac i moze to byc zalozenie nowej sprawy”.
Skoro jak piszesz, sprawa w sądzie zakończyła się w zeszłym roku, wyrok się uprawomocnił i wystepuje sytuacja, zwana „res iudicata”, co oznacza, że sprawa została osądzona ostatecznie. Postępowanie administracyjne zakończyło się na SKO, a skoro aktualizacja zakończyła się 3 lata temu, to kwestionowanie operatu na podstawie art. 157, nie może już wchodzić w grę. To jest wiedzą, którą powinieneś posiadać i gdybyś posiadał, to nie wypisywałbyś podobnych bzdur.
MP(2012-08-23 22:33) Zgłoś naruszenie 00
do 82: Uważny
"Dawniej pisałeś, że Ty płacisz opłatę od 4.000 zł za 1m2 gruntu, a inni, bo się nie odwołali płacą od 5.500 zł, zgodnie z operatem gminy. Teraz z kolei piszesz, że dzięki Tobie też płacą 4000 zł. Wcześniej pisałeś, że przekształcenie nie wchodziło w grę, bo muszą wyrazić zgodę wszyscy, a nie wyrazili, a teraz piszesz, że gmina ma już operat na 4.500 zł.
Wiesz w Twojej glowie musi byc tak ciasno od tych wymyslonych teorii ze nie przyswajasz juz tego co czytasz.
Zrozum wreszcie ze pisze tu o wydarzeniach ktore mnie dotycza ale rowniez tych ktorzy za moja rada odwolali sie do SKO.
Niestety nie wszyscy sie odwolali i ci placa to co chciala gmina.
Ci co sie odwolali placa mniej.
Pisalem o koniecznosci zgody wszystkich i twoim chamskim nazywaniu wszystkich co sie nie przeksztalcili frajerami bo zanim nastapila podwyzka oplat nikt poza mna w naszym budynku nie chcial wystapic o przeksztalcenie.
Dopiero kiedy dostali od 500 do 1700% podwyzki oplat ogien im sie pod tylkiem zapalil i wszyscy poza jednym wystapili o przeksztalcenie. Po 8 miesiacach przekonywania i on sie teraz chce przeksztalcic.
Widzisz kolego ubzdurasz cos sobie w tej ciasnej glowie nie majac danych i piszesz te swoje smieszne teksty z powaga prezydenta a tak naprawde to klauna.
"A myślę sobie, że dlatego dalej ściemniasz(...)
A ja mysle ze jestes zle wychowany.
"bo napisałem Ci, że w przypadku budynku mojej rodziny, właśnie przekształcenie było skuteczną alternatywą na aktualizację. To napiszę Ci wobec tego co było dalej. Wyobraź sobie, że właściciele lokali w tym budynku posłuchali rady żeby podzielić ten grunt na 3 działki (minimalna działka budowlana w planie to 1000 m2), po czym, jedną zbyli i za zarobione pieniądze wykonali kompleksowy remont z ociepleniem ścian i budynek jest super."
A co ma wspolnego ta opowiesc z moim budynkiem ktory zajmuje dzialke co do milimetra i nie da sie sprzedac jego czesci.
Dla Twojej wiedzy mysmy tez calkowicie wyremintowali nasz budynek i zeby to zrobic nie musielismy niczego sprzedawac ani brac kredytu.
Wyscie sie pozbyli wlasnosci zeby zrobic remont my nie to kto na tym lepiej wyszedl?
"Jeszcze(...)"
Co to ma wspolnego z cena jajek?
"Wiesz dlaczego tak dużo pisałem na ten temat? Ponieważ tą naszą dyskusję za moją namową, śledził też uważnie ten oporny dawniej właściciel lokalu w budynku, w którym mieszka moja rodzina i chwile temu wysłał maila, że zrobił mi reklamę bo zachęcił do śledzenia tej dyskusji swoich znajomych, o czym nie wiedziałem."
Teraz juz wiem dlaczego tak usilnie sie starasz nie wyjsc w tej dyskusji na glupka.
Mam nadzieje ze ci Twoi sekundanci przeczytaja ze zrozumieniem nie tylko Twoje klamstwa o mnie ale rowniej moje teksty w ktorych te klamstwa pietnuje.
Prawda zawsze zwyciezy i jej nie zakryjesz kolejnymi klamstwami.
MP(2012-08-23 22:06) Zgłoś naruszenie 00
ad 80: Uważny
"Do kłamstw w tym ostatnim poście odniosę się krótko."
Moze odnies sie najpierw do swoich a wtedy sie okaze ze moje "klamstwa" sa jedynie wytowrem twojej wyobrazni.
"(...) w korespondencji z Jacykiem pisałeś, że niestety ale gmina robi wszystko, żeby uniemożliwić przekształcenia prawa użytkowania wieczystego na prawo własności."
Czlowieku naucz ty sie odrozniac informacje o znaczeniu generalnym od tych szczegolowych.
To ze bufetowa lapie sie kazdego pretekstu aby uniemozliwic przekstalcenie jest faktem.
"Nie będę Ci już wykazywał kolejnych dowodów na twoje ewidentne kłamstwa"
A to mnie zawiodles. Nie poddawaj sie zawsze mozesz cos wymyslic, w to uwierzyc i oskarzyc mnie o kolejne klamstwo.
Uważny(2012-08-23 21:56) Zgłoś naruszenie 00
Dawniej pisałeś, że Ty płacisz opłatę od 4.000 zł za 1m2 gruntu, a inni, bo się nie odwołali płacą od 5.500 zł, zgodnie z operatem gminy. Teraz z kolei piszesz, że dzięki Tobie też płacą 4000 zł. Wcześniej pisałeś, że przekształcenie nie wchodziło w grę, bo muszą wyrazić zgodę wszyscy, a nie wyrazili, a teraz piszesz, że gmina ma już operat na 4.500 zł. A myślę sobie, że dlatego dalej ściemniasz, bo napisałem Ci, że w przypadku budynku mojej rodziny, właśnie przekształcenie było skuteczną alternatywą na aktualizację. To napiszę Ci wobec tego co było dalej. Wyobraź sobie, że właściciele lokali w tym budynku posłuchali rady żeby podzielić ten grunt na 3 działki (minimalna działka budowlana w planie to 1000 m2), po czym, jedną zbyli i za zarobione pieniądze wykonali kompleksowy remont z ociepleniem ścian i budynek jest super.
Jeszcze jedną działkę mają do sprzedaży i ma na nią ochotę nabywca tej poprzedniej, bo chce wybudować nieco większy budynek, a na działce 1000 m2 ten jego budynek się nie mieści. Trwają twarde negocjacje, bo wiadomo, że z tego inwestora można więcej wydusić, a wiesz, kto najbardziej jest twardy w tych negocjacjach? Ten który opierał się przekształceniu, bo był przekonany, że miasto naruszyło prawo, korzystając z operatu, w którym rzekomo źle była wyceniona nieruchomość gruntowa. Warto zatem niekiedy posłuchać także rad innych, tłumiąc własne, nad wyraz wybujałe „ego”, poprzez wytykanie rzekomych błędów innym, bo można tylko na tym skorzystać – ta ostatnia uwaga odnosi się wyłącznie do Ciebie.
A wiesz kto dokonał podziału tej działki? Kasę za podział zapłacili, gdy sprzedali tę pierwszą działkę, nawet dużo więcej, niż było uzgodnione. Gdyby byli użytkownikami wieczystymi też można było podzielić i też mogli zbyć tę działkę tylko za cenę znacznie niższą, bo urealnienie opłat za uw spowodowało, że inwestorzy nie są już skorzy za uw płacić tyle, co za własność, jak było jeszcze kilka lat temu, a przecież nominalnie płacili więcej windując na przetargach ceny wywoławcze, ponieważ na początku płaci się tylko opłatę pierwszą w kwocie 15 – 25 %. Poza tym, gdyby sprzedawali działkę niezabudowaną w użytkowaniu wieczystym, to miastu przysługiwał pierwokup i teraz już nie prowadziliby twardych negocjacji z tym inwestorem.
Wiesz dlaczego tak dużo pisałem na ten temat? Ponieważ tą naszą dyskusję za moją namową, śledził też uważnie ten oporny dawniej właściciel lokalu w budynku, w którym mieszka moja rodzina i chwile temu wysłał maila, że zrobił mi reklamę bo zachęcił do śledzenia tej dyskusji swoich znajomych, o czym nie wiedziałem. Zadał też w tym mailu mi pytanie: „Czy dawniej też byłem aż tak głupi jak ten rozmówca MP?” Ja mu już odpowiedziałem, a Ty, na to pytanie – odpowiedz sobie już sam.
Uważny(2012-08-22 13:01) Zgłoś naruszenie 00
Jacyk (70)
Wprowadziłeś nowy wątek, że zasada "nie częściej niz raz na trzy lata" działa w obie strony". Ja takiej pewności nie mam. Rozmawiałem z rzeczoznacą, ktory twierdzi, że nowa treść art. 81 ust. 1 nie wyklucza możliwości żądania przez uzytkownika wieczystego ustalenia nowej opłaty przed upływem tych trzech lat, oczywiście gdy ceny gruntów spadną i będzie to wykazane przez operat szacunkowy. Wydaje mi się że ma rację, bo to, że przepisy art. 77-80 stosuje sie odpowiednio, nie wyklucza takiego żądania.
A ja wprowadzę inny wątek. Dowiedziałem się, że jak uzytkownik wieczysty sie odwoła do SKO i ono wyda orzeczenie, a nastepnie uzytkownik wniesie sprawę do sądu, to pozwem jest pismo, które jako wniosek został wczesniej złozony do SKO. Powodem jest uzytkownik wieczysty, a miasto pozwanym, stosowny wpis wnosi oczywiście powód.
Ciekawsza jest sytuacja, gdy miasto jest niezadowolone z orzeczenia SKO i wnosi sprzeciw do sądu. Okazuje się że wtedy pozwem też jest ten wniosek uzytkownika wieczystego, który skierował do SKO. Uzytkownik wieczysty jest powodem i to on wnosi opłatę wpisową. Pomimo, że to miasto złozyło sprzeciw, to ma jednak status pozwanego, i opłata obciążą uzytkownika wieczystego, pomimo, ze on jest zadowolony z wydanego orzeczenia przez SKO. Masz na ten temat wiedzę?
MP(2012-08-23 21:52) Zgłoś naruszenie 00
ad 79: Uważny
"Kolego, Ty dobrych rad nie odróżniasz od zniewag ale to Twój problem.(...)"
Kolego jesli obelgi nazywasz dobrymi radami to radze isc do psyhiatry.
"(...)Gdyby uzyto dzialki ktora znajduje sie 200m od mojego budynku to cena gruntu nie wynioslaby 5500 tylko 1900(...)”.
Albo udajesz nieuka albo nim jestes.
Ta dzialka nie moze byc wzieta pod uwage w operacie bo nie zostala jeszcze SPRZEDANA. Wiesz ty co znaczy "ceny transakcyjne"?
"Skoro piszesz, że aktualizacja była 3 lata temu, to czy ta działka za 1900 zł nie mogła się sprzedać 3 lata temu, czyli już od 6 lat, czy obecnie, od 3 lat?"
A ja dyskutuje tu z toba dzisiaj czy 3 lata temu?
Wez sie w garsc bo zaczynasz tracic kontakt z rzeczywistoscia i zyjesz we wlasych wyobrazeniach.
"Okazuje się, że te ceny wzięte sprzed 3 – 4 lat do wyceny gruntu pod Twoim budynkiem, mogą w stosunku do dnia dzisiejszego dotyczyć 2005 – 2006 r."
Ty wogole wiesz w jakiej epoce zyjesz? Bo z pewnoscia nie wiesz w ktorym roku.
"A więc mały kłamczuchu"
A wiec duzy klamczuszku, czy ty znasz znaczenie slowa sprawa?
Sprawa nie tylko jest sadowa. Sprawa to takze problem do rozwiazania.
Rozwazamy jak ta sprawe/problem rozwiazac i moze to byc zalozenie nowej sprawy.
Wiec nie wymyslaj znowy jakies teorii ktora cie podnieca i ciagniesz ja dalej jakby byla prawda objawiona.
"Ale mnie ubawiłeś."
Ty mnie bawisz caly czas i gdyby nie ten ubaw juz dawno skonczylbym ta wymiane zdan z toba.
"Obojętnie, które z pozostałych zdań poddał bym podobnej analizie i skonfrontował z tym, co wcześniej pisałeś, także wykazałbym, że po prostu kłamiesz Kolego i dalej się ośmieszasz."
Kolego to moje klamanie wymysliles sobie w tej swojej pelnej zdadufania w siebie glowie. Jak pisalem, wymyslasz teorie a potem w nie sam wierzysz i wydaje ci sie ze jestes niesamowicie sprytny. A ty jestes zwyczajnie zalosny.
MP(2012-08-24 02:25) Zgłoś naruszenie 00
ad 109: Uważny
"(...)do sądu administracyjnego możesz wnieść skargę dopiero po zakończeniu procedury administracyjnej(...)"
Decyzja o nie przyznaniu bonifikaty jest decyzja administracyjana i jako taka mozna zaskarzyc.
"(...)nie w krajowym rejestrze sądowym."
W KRS sa adresy firm a adres tylko chodzi.
"Owszem organ może udzielić bonifikaty i nie musi ale to musi być jednoznacznie uregulowane w uchwale, tzn. kiedy jest, kiedy nie ma i jaka."
Po zlozeniu wniosku UW dowiaduje sie ze niedostanie bonifikaty z tego to a takiego powodu popartego art. prawa. To ze to prawo do tego nie powinno byc stosowane urzednika nie interesuje.
"Jacyk nie utożsamiał wykupu z przekształceniem(...)"
Ty potrafisz czytac?
Jacyk napisal:
>Wykup, a właściwie lepiej teraz przekształcenie prawa użytkowania wieczystego w prawo własności,<
"(...)przegrałeś z gorszym od siebie(...)"
Ty znowu z ta swoja bufanada wyjezdzasz.
To juz jest objaw chorobowy.
Zajzyj do ksiazek ze swoich studiow podyplomowych to moze tam znajdziesz sposoby na jej leczenie.
No chyba ze Ty jestes Trener Umiejetnosci Poznawczych albo Psycholog Zarzadzania Personelem. A moze Psycholog Transportu?
Czy to Twoje udawanie ze TY to nie TY bo ten drugi TY ma inny sposob pisania niz ten trzeci TY to jakas Dysfunkcja Rozwojowa?
MP(2012-08-24 02:09) Zgłoś naruszenie 00
ad 105: Uważny
"(...)ja swój cel osiągnąłem, również reklamowy oraz zawodowy.(...)
Jezeli klamanie w zywe oczy i na bezczelnego to jest Twoj medal zawodowy to ja wspolczuje Twoim klientom.
"(...)został pokonany przez kogoś lepszego od siebie.(...)"
Wspolczuje tym Twoim przyszlym klientom bo byc ocenianym/szkolonym przez takieg bufona jak Ty moze ich doprowadzic do jeszcze wiekszej choroby.
"(...)po dwóch fakultetach: inżynierskim i humanistycznym(...)"
Jeszcze jeden przyklad Twojej chyba wrodzonej albo wyniesionej z domu bufonady poniewaz zakladasz ze posiadanie dwoch fakultetow jest dzisiaj czyms nadzwyczjnym.
Sprobuj miec PhD w dwoch fakultetach.
Ale mnie rozbawiles ta przechwalanka.
A tak apropos to ktory kieurnek skonczyles;
Uważny(2012-08-24 02:04) Zgłoś naruszenie 00
Nie ma już audytorium i szkoda twojego czasu na takiego niedorzeczne pisanie. Owszem są sądy administracyjne, ale do sądu administracyjnego możesz wnieść skargę dopiero po zakończeniu procedury administracyjnej i tylko wtedy, gdy wykorzystałeś przysługujące Ci obie instancję. Natomiast jak sie nie odwołałeś do organu drugiego stopnia, to w sądzie administracyjnym niewiele już wskórasz.
To, że w Warszawie nie składa się wadium, to nic dziwnego, bo wielu miastach nie ma wadium, ale na ogół jednak sie je pobiera. Przeciez możesz to sprawdzić nawet wchodząc na strony internetowe różnych miast. Tam są takie informacje zawsze podawane.
Nie bardzo rozumiem, jak gmina w sądzie sprawdza czy jest zarejestrowana firma i dlaczego w sądzie, przecież jednak większość działalności rejestruje się w ewidencji działalności gospodarczej, a nie w krajowym rejestrze sądowym.
Owszem organ może udzielić bonifikaty i nie musi ale to musi być jednoznacznie uregulowane w uchwale, tzn. kiedy jest, kiedy nie ma i jaka.
Jacyk nie utożsamiał wykupu z przekształceniem bo to fachowiec z SKO i on bardzo dobrze to rozumie. A skoro przekształcenie i wykup są regulowane w zupełnie innych ustawach, to też nie mogą oznaczać tego samego. Nie czepiam się więc czegoś, co na to nie zasługuje, tylko Ci tłumaczę, że tego ze soba nie wolno mylić, bo wystarczy, ze tak publicznie powiesz i się całkowicie skompromitujesz.
Kolego drogi, ja juz definitywnie kończę, poprzedni post miał byc ostatnim, ostatnim jest wobec tego ten niniejszy. Wykorzystałem Cię instrumentalnie żeby osiągnąć zamierzony cel i go osiągnęłęm, a Ty chyba też skorzystałeś, bo przynajmniej trochę się dowiedziałeś w temacie, który bezpośrednio Cię dotyczył.
A ten mój znajomy, jest juz tylko zainteresoany efektem Twojego pobytu na Karolkowej i prosił mnie żebym mu napisał, jak po tym spacerze zareagowałeś. Właściwie mnie to też ciekawi, ale możesz sobie to odpuścić. napisałem o tym napradę tylko dlatego, żebyś nie musiał się przygnębiać, że przegrałeś z gorszym od siebie. No bo jak były, przecież każdy widzi. Cześć
MP(2012-08-24 01:50) Zgłoś naruszenie 00
ad 102: Uważny
"(...) Jeśli we Warszawie 700 zł opłata na cały rok to jest tak strasznie dużo(...)"
Przeciez Ty nawet do konca nie przeczytales tego artykulu a tak zawziecie go komentujesz.
Na koncu jest przyklad:
>Chcieliśmy kupić mieszkanie w kamienicy na ulicy Wilczej w Warszawie. Cena była atrakcyjna. Ostatecznie nie dobiliśmy targu, bo okazało się, że musielibyśmy rocznie płacić 6 tys. zł za użytkowanie wieczyste – opowiadają czytelnicy z Warszawy.<
6 tys to troche wiecej niz 700zl.
MP(2012-08-23 23:14) Zgłoś naruszenie 00
do 85: Uważny
"(...)w którym pisałeś, że w wycenie powinna być uwzględniona działka 200 m od Twego budynku, ta za 1900 zł, a jak Ci wytłumaczyłem w następnym poście, że to niemożliwe i dlaczego, to Ty już podchwyciłeś tę myśl w swoich postach tak jakby to dla Ciebie było zawsze wiadome.(...)"
Napisze ci juz otwarcie.
Jestes wrednym manipulantem.
W poscie 33 napisalem:
>Gdyby uzyto dzialki ktora znajduje sie 200m od mojego budynku to cena gruntu nie wynioslaby 5500 tylko 1900 ale ta dzialka za te 1900 nie moze sie sprzedac od 3 lat bo nie ma chetnych.<
Wiesz dlaczego jest tam slowo ALE
bo dalej pisze:
>Dzisiaj inwestorzy ziemi nie kupuja wiec nie ma aktualnych cen transakcyjnych do wycen.<
Ty w posie 34 napisales:
>Piszesz, że rzeczoznawca wycenia na podstawie cen transakcyjnych za sprzedane grunty,<
Czyli sam wredny manipulancie przyznales ze ta JA pisze o cenach transakcyjnych a nie TY.
"Pisałem Ci już w poście (34)(...)"
Jestes wrednym manipulantem liczacym ta to ze czytelnikowi nie bedzie sie chcialo wrocic do postow 33 i 34 zeby twoje klamstwo zweryfikowac.
"Skoro jak piszesz, sprawa w sądzie zakończyła się w zeszłym roku(...)"
Sam biedaku napisales ze uzytkownik wieczysty ma prawo wystapic o zmiane oplaty w mysl nowych przepisow co 3 lata w mysl starych bylo co rok.
Czyli moze byc nowa sprawa w sadzie po przejsciu przez SKO.
Smiej sie smiej tylko nie zapomnij pieluch bo sie od tego smiechu zlejesz w majtki.
MP(2012-08-24 01:40) Zgłoś naruszenie 00
ad 101: Uważny
"(...)Natomiast jeśli ktoś złoży wniosek i nie zadeklaruje, ze dostarczy operat, wtedy płaci wadium(...)"
Na bazie mojego doswiadczenia ze skladaniem wniosku powiem ci ze nie jest to prawda bo my zadnego vadium nie wplacilismy a wlasnego operatu nie przedstawilismy bo w Warszawie i tak by go nie przyjeli.
"Tak mogłoby być, gdyby gmina wcześniej zmieniła stawkę opłaty za użytkowanie wieczyste temu właścicielowi, bo on na trwale zgodnie z prawem budowlanym zmienił użytkowanie lokalu na cele niemieszkalne."
Gmina po otrzymaniu wniosku sprawdza w sadzie czy w ktoryms z mieszkan nie jest zarejestrowana firma i na tym opiera swoja decyzje o odmowie udzielenia bonifikaty. Ta informacja pojawia sie dopiero na dokumentach z gminy z oferta cenowa przeksztalcenia. Zwyczajnie nie ma tam uwzglednionej bonifikaty.
"(...)A jeśli ktoś w mieszkaniu ma także biuro i takiej procedury nie przeprowadzono, to nie ma żadnej podstawy żeby z tego powodu odmawiać bonifikaty przewidzianej dla mieszkaniówki. Ja już o tym wcześniej dużo pisałem, ale widać Ty niewiele z tego zrozumiałeś."
Taka jest wykladnia prawa ale w Warszawie maja to w nosie.
Ja już o tym wcześniej dużo pisałem, ale widać Ty niewiele z tego zrozumiałeś.
"Kolego Ty naprawdę niewiele wiesz, do jakiego sądu?(...)"
A to Ty nie wiesz ze istnieja sady administracyjne? Ciekawe, przeciez Ty wszystko wiesz.
"(...)bonifikaty nie są ustalane przez bufetową(...)"
Ale bonifikaty sa udzielane tylko na przeksztalcenia w mieszkaniowce.
Poza tym ustawa mowi ze:
"7. Organ właściwy do wydania decyzji MOZE udzielić bonifikaty od opłaty,(...)"
"(...)Przekształcenie prawa uw w prawo własności, nie ma nic wspólnego z wykupem gruntu przez jego użytkownika wieczystego(...)"
Widzisz nawet Jacyk w swojej wypowiedzi uzyl slowa "wykup" poniewaz jest ono potocznie uzywane zamiast dluuuugiej frazy "przekształcenie prawa użytkowania wieczystego w prawo własności"
>Wykup, a właściwie lepiej teraz przekształcenie prawa użytkowania wieczystego w prawo własności<
Wiec nie czepiaj sie czegos co tego nie zasluguje.
Uważny(2012-08-24 01:39) Zgłoś naruszenie 00
Na dalsze Twoje obrazy już nie będę reagował bo ja swój cel osiągnąłem, również reklamowy oraz zawodowy. Chociaż niebawem nie będzie mi to już potrzebne bo oprócz wykonywanego zawodu – pewnie już Wiesz jakiego – postanowiłem się przebranżowić i właśnie skończyłem jedną z warszawskich uczelni i dlatego musiałem bywać na Woli i jej okolicach, bo przy ulicy Karolkowej jest akademik, z którego korzystałem. Piszę o tym nie po to aby się chwalić, tylko wiem, że mniejsze frustracje przeżywa człowiek ze świadomością, że został pokonany przez kogoś lepszego od siebie. A powód, dla którego nocowałem przy Karolkowej dobrze wpisuje się w to Twoje (74) poniższe zdanie:
„Idź ty sie człowieku lecz bo te frustracje cie wykończą”.
Jak się przejdziesz na Karolkową, albo z pl. Zawiszy wsiądziesz w 1, 22 w kierunku na Wolę i wysiądziesz na przystanku Żytnia, a przejdziesz na Karolkową i zobaczysz ten akademik, to zrozumiesz, że choroby i frustracje, mogą dotyczyć bardziej Ciebie, aniżeli mnie. Bo widzisz, chociaż zarzucałeś mi brak wiedzy w poruszanym temacie, to rozmawiałeś jednak z kimś po dwóch fakultetach: inżynierskim i humanistycznym, a jak bardzo są one od siebie odległe, to się przekonasz po spacerze na Karolkową. Nie frustruj się więc Kolego i nie popadaj w jakieś dalsze przygnębienie, bo przegrana z lepszym i mądrzejszym, to jeszcze nie jest żadna klęska. Nie znaczy to, że kwestionuję Twoją mądrość i inteligencję – wręcz przeciwnie, ale w swojej sprawie, raczej nie korzystaj już więcej z tej „mądrości’, jaką zaprezentowałeś w zakończonej właśnie dyskusji.
Uważny(2012-08-24 01:36) Zgłoś naruszenie 00
Kolego w kwestii frajerów nic nie wskórasz, ponieważ frajerem nazwał się sam osobiście ten mój znajomy, o czym Ci juz wcześniej pisałem który jeszcze śledzi te naszą dyskusję, ale już ma jej dość. Obiecałem, że już tylko jeden post zostanie wysłany i na tym nastąpi ostateczny koniec. Ty nie masz już widać nic do powiedzenia, a ja osiągnęłam swój cel. Ale żebyś nie popadł w przygnębienie, to napiszę jeszcze jeden pokrzepiający post i na tym będzie definitywny koniec.