Source: https://www.prawo-cywilne.info/odszkodowanie-po-pogryzieniu-przez-psa-642-c.html
Timestamp: 2019-06-26 00:15:31+00:00
Document Index: 43134236

Matched Legal Cases: ['art. 444', 'Art. 444', 'art. 118', 'art. 4421', 'Art. 4421', 'art. 7']

Anna Sufin • Opublikowane: 2019-05-17
Po jakim czasie mogę dochodzić odszkodowania po pogryzieniu przez psa? Przebywałem na leczeniu 2 miesiące. Właściciel został skazany przez sąd w ramach wykroczenia. Czy mam szansę dochodzić zadośćuczynienia za poniesione straty psychiczne i fizyczne? Palec uratowałem dzięki komorze hiperbarycznej, ale jest niesprawny w 45%.
Na mocy art. 444 i 445 kodeksu cywilnego w przypadku uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia może Pan dochodzić odszkodowania za poniesione szkody majątkowe, a za doznaną krzywdę – zadośćuczynienia:
„Art. 444.
W Pana wypadku nie ma wątpliwości, że z powodu zawinionego działania właściciela psa, ukaranego następnie za wykroczenie, doznał Pan uszczerbku na zdrowiu. Przysługuje Panu zatem roszczenie o odszkodowanie i zadośćuczynienie. Takie roszczenie jednak, jak każde roszczenie majątkowe (por. art. 118), ulega przedawnieniu. Okres przedawnienia reguluje art. 4421:
„Art. 4421.
Dla przedawnienia roszczeń stosuje się zatem co do zasady okres trzyletni, ale jeśli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku – okres dwudziestoletni. W Pana wypadku szkoda nie wynikała ze zbrodni lub występku (tj. przestępstw określonych w kodeksie karnym, por. art. 7 kodeksu karnego), ale wynikała z wykroczenia. Zastosowanie znajdzie zatem termin trzyletni.
Pana roszczenie o zadośćuczynienie przedawni się z upływem lat trzech od dnia, w którym dowiedział się Pan o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia, który to termin tutaj zapewne nie budzi wątpliwości, gdyż dowiedział się Pan o tym najprawdopodobniej w dzień zdarzenia. Jeśli tak było, roszczenie przedawni się po trzech latach od dnia zdarzenia. Roszczenie przedawnione nadal istnieje – może go Pan dochodzić, jednak druga strona może uchylić się od zapłaty, podnosząc zarzut przedawnienia.
Nadmienię, że gdyby roszczenie miało być dochodzone u ubezpieczyciela, bieg terminu przedawnienia przerwałoby zgłoszenie szkody, jednak nie omawiam tej kwestii, bo – jak rozumiem – Pan nie dochodziłby roszczenia od ubezpieczyciela, ale bezpośrednio od właściciela psa.