Source: https://biznes.interia.pl/podatki/news/czego-nie-zabraniaja-przepisy-tego-kas-opiniami-zakaze,2569986,4211
Timestamp: 2018-08-15 11:08:08+00:00
Document Index: 44244979

Matched Legal Cases: ['art. 14', 'art. 14', 'art. 119', 'art. 119', 'art. 119', 'art. 119']

Czego nie zabraniają przepisy, tego KAS opiniami zakaże - Biznes w INTERIA.PL
MF: Czego nie zabraniają przepisy, tego KAS opiniami zakaże
Ostrzeżenia Ministerstwa Finansów i opinie szefa KAS kluczowe /©123RF/PICSEL
Jednakże tam, gdzie ustawodawca pozostawił furtki, rzeczywistość prawną mają odpowiednio zmieniać ostrzeżenia Ministerstwa Finansów lub opinie wydawane przez szefa KAS.
Żaden z przepisów ustaw o PIT i CIT nie wyłącza z kosztów uzyskania przychodów niezamortyzowanej wartości środka trwałego wycofanego z ewidencji środków trwałych bez zmiany profilu działalności, a tym bardziej żaden z przepisów nie wyłącza z kosztów uzyskania przychodów wycofanych z ewidencji wartości niematerialnych i prawnych - znaków towarowych (w tym przypadku bez znaczenia jest, czy wycofanie ma związek ze zmianą profilu prowadzenia działalności czy też nie).
Szef KAS poinformował, że w sytuacji, w której - w ramach opisanego schematu - dojdzie do rebrandingu pozwalającego na zaliczenie do kosztów podatkowych niezamortyzowanej wartości znaków towarowych (bez zmiany profilu działalności gospodarczej), wystąpi uzasadnione przypuszczenie możliwości zastosowania klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania.
Hasło "klauzula przeciwko unikaniu opodatkowania" pojawia się coraz częściej i póki co jest wykorzystywane, jeżeli przepisy nie opodatkowują danych czynności, tj.:
- w opiniach wydawanych przez szefa KAS (art. 14b § 5c pkt 5 Ordynacji podatkowej);
- w ostrzeżeniach kierowanych do podatników (w ramach realizacji zaleceń raportu końcowego OECD z 2015 r. w zakresie przeciwdziałania erozji bazy podatkowej i przerzucania zysków (BEPS), działania nr 12);
- przy odmowie udzielania odpowiedzi na złożone wnioski o wydanie wiążących interpretacji podatkowych (art. 14b § 5b Ordynacji podatkowej).
Użycie klauzuli dotyczącej unikania opodatkowania stało się sposobem na tych podatników, którzy - działając w zaufaniu do państwa i stanowionego przez nie prawa - prowadzą działalność gospodarczą i dokonują rozliczeń podatkowych na zasadach przewidzianych przez obowiązujące przepisy.
Dla tych, którzy chcieliby się upewnić, że zakwalifikowanie danego wydatku do kosztów uzyskania przychodów i tym samym obniżenie podstawy opodatkowania nie stanowi przypadkiem podstawy do zastosowania klauzuli o unikaniu opodatkowania, przygotowany został mechanizm opinii zabezpieczających, umożliwiających podatnikom poznanie stanowiska administracji podatkowej odnośnie do planowanych lub podjętych już transakcji, do których potencjalnie zastosowanie może znaleźć klauzula (art. 119b § 1 pkt 2, art. 119w-zf Ordynacji podatkowej).
Czasochłonna (6 miesięcy) i kosztowna (20 tys. zł) procedura jak dotąd nie cieszy się popularnością wśród podatników, którzy cały czas wierzą, że to, jak dane zdarzenie zakwalifikować podatkowo, powinno wynikać wprost z przepisów.
Teoretycznie przepisy dotyczące klauzuli unikania opodatkowania nie mogą być stosowane dowolnie. Pewne ograniczenie wprowadza chociażby art. 119d Ordynacji podatkowej, który stanowi, że "czynność uznaje się za podjętą przede wszystkim w celu osiągnięcia korzyści podatkowej, gdy pozostałe cele ekonomiczne lub gospodarcze czynności, wskazane przez podatnika, należy uznać za mało istotne".
A więc tak długo, jak podatnik jest w stanie wskazać na podstawy biznesowe podejmowanych przez siebie działań i ich istotność dla prowadzonej działalności, dyspozycja art. 119a nie powinna mieć zastosowania.
Trzeba przy tym pamiętać, że arbitralna odmowa wydania interpretacji podatkowej podlega kontroli instancyjnej oraz sądowej. Nawet po negatywnym rozpatrzeniu zażalenia przez dyrektora KAS podatnik może dochodzić swoich racji przed sądami administracyjnymi.
Wykazanie, że postanowienia wydane przez organy KAS naruszają przepisy prawa, może doprowadzić do wyeliminowania ich z obrotu prawnego. Zmuszenie fiskusa do wydania interpretacji podatkowej może okazać się sporym wyzwaniem, ale też przynieść wymierne oszczędności podatkowe.
Kodeks podatkowy,
~Ekolander - 24.05 (16:02)
zapraszam na blog Ekogród link
~Gość - 24.05 (13:46)
W Polsce nie obowiązuje prawo, tylko urzędnicze interpretacje przepisów. Dlatego Polska była, jest i będzie w ruinie.
~AS - 24.05 (13:29)
A o statnio hasłem dla działalności było "co prawnie nie jest zabronione, to jest dozwolone".Tyle, że nie dopisali, iż prawo to stosuje sobie jakiś koleś, w zależności od układu.
~Pan Nikt - 24.05 (06:45)
PIS ani kroku w tył!
~pisożyt - 24.05 (12:43)
Za PO Polska była na skraju przepaści.Za PIS zrobiła krok naprzód
~Swobod - 24.05 (11:53)
idziemy w kierunku gospodarki socjalnej i uspołecznionej jak za komuny . socjal dla nierobów , duże obciążenia fiskalne dla ludzi przedsiębiorczych aktywnych .
~grosik - 24.05 (11:48)
nie zarzynajcie kury znoszącej złote jaja . z podatkami
~podatnik - 24.05 (10:56)
Dokręcanie śruby bo Morawiesztain ma za mało kasy. Uszczelnianie już nie działa jak pokazywały slajdy
~znafca - 24.05 (10:21)
to kiedy pani Zosia z Urzędu Skarbowego w Pierdziszewie Dolnym i pan Franek jej kolega z Urzędu Celnego będą mogli też ustanawiać prawo?
~Hmmmmmmm... - 24.05 (10:37)
A nie prosciej.... zlikwidowac podatek dochodowy? Na smietnik z nim, obok socjalizmu.