Source: https://fundacjawip.wordpress.com/2013/10/24/w-sprawie-psychuszek/
Timestamp: 2018-03-20 07:51:53+00:00
Document Index: 58157051

Matched Legal Cases: ['art 79', 'art 80', 'art 82', 'art 83', 'art 84', 'art 84']

W sprawie „psychuszek” | Fundacja Wolność i Pokój
W sprawie „psychuszek”
Sejm uchwalił w środę ustawę o obligatoryjnym leczeniu najgroźniejszych zbrodniarzy po odbyciu przez nich kary. Ustawę poparło 408 posłów, trzech było przeciw, 30 wstrzymało się od głosu. Przeciwko było trzech posłów niezależnych – Ryszard Kalisz, Wanda Nowicka i Przemysław Wipler.
Prace nad przepisami podjęto wobec zbliżających się terminów zakończenia wyroków więzienia odbywanych przez seryjnych zabójców,
Zniesienie kary śmierci zawsze rodzi sytuację zagrażające poczuciu bezpieczeństwa. Jest to subiektywne odczucie społeczne: jeżeli dowiadujemy się o zwolnieniu z więzienia sprawcy wyjątkowo okrutnej zbrodni, wzrasta nasza obawa. Strach ludzi jest ulubioną materią wszelkich demagogów; świadomość, że za kilka miesięcy żyć wśród nas na wolności będzie Trynkiewicz otwiera drogę do populistycznych pomysłów.
Proponowane narzędzia prawne mają jednakże wadę podstawową. Prawo nie może działać wstecz, nikt nie może być dwukrotnie ukarany za ten sam (choćby najbardziej odrażający) czyn. Z tych względów jestem przekonany, że proponowane nowe normy prawne zostaną zakwestionowane przez Trybunał Konstytucyjny.
Gwoli ścisłości, w przedwojennym Kodeksie Karnym Makarewicza istniały podobne proponowanym narzędzia prawne. Określane jako „środki zapobiegawcze”. W Komentarzu W. Makowskiego czytamy o nich: „Podstawą do stosowania środków zapobiegawczych nie jest samo przez się spełnienie przestępstwa (…) mają znaczenie wszelkie inne okoliczności, charakteryzujące osobę sprawcy, jego postępowanie, skłonności (….) czy zachodzi potrzeba zabezpieczenia społeczeństwa przeciwko tej jednostce (….) Stan niebezpieczeństwa zachodzi wówczas, jeżeli człowiek, ze względu na swój charakter, skłonność, nałogi, sposób życia, ze względu na nienormalność psychiczną (…) jest groźny dla porządku prawnego (….) Środki zabezpieczające muszą być zatem dostosowane wyłącznie do celu prewencji i pozbawione jakichkolwiek elementów karzących (…) KK wprowadza szereg środków zabezpieczających dla różnych typów społecznie niebezpiecznych: a) zakłady dla trwale nieodpowiedzialnych (art 79) b) zakłady dla mających zmniejszona odpowiedzialność (art 80) c) zakłady dla alkoholików (art 82) d) domy pracy przymusowej (art 83), e) zakłady dla niepoprawnych recydywistów i przestępców zawodowych lub nałogowych (art 84)…
Jak widać zapisy były odzwierciedleniem purytańsko mieszczańskiej (dickensowskiej) świadomości i dziś przez to brzmią egzotycznie. Raczej nikomu dziś nie przyjdzie do głowy kierować do obozu pracy przymusowej żebraków lub przymusowo izolować alkoholików. Zauważyć tu jednak należy, nikt nie stosował tych norm wstecznie. Były one na swój sposób przydatne, bo w wielu wypadkach sprzyjały łagodzeniu kat zasadniczych. Zwróćmy tu uwagę na art 84 opisany w Komentarzu w sposób następujący: Sąd zarządza umieszczenie w zakładzie dla niepoprawnych, po odbyciu kary, przestępcy, u którego stwierdzono trzykrotny powrót do przestępstwa, tudzież przestępcy zawodowego lub z nawyknięcia, jeżeli ich pozostawienie na wolności grozi niebezpieczeństwem porządkowi karnemu. 2. Zamkniecie w zakładzie trwa w miarę potrzeby, w każdym razie najmniej 5 lat. (…) Przestępcą zawodowym jest jednostka która z dokonywania przestępstw zrobiła sobie stałe źródło zarobkowania. Przestępcą nałogowym jest osobnik, który popełnia przestępstwa, jako rzecz zwyczajną, od popełnienia przestępstw wstrzymać się nie może.” Tego rodzaju zapis uprawniałby do izolowaniu ludzi pokroju wymienionego Trynkiewicza. Jest to tylko teoretyczne rozważenie, bo owe normy kk już od dawna nie obowiązują, a gdyby ktoś je chciał przywrócić dotyczyłyby tylko osób popełniających przestępstwo po wprowadzeniu nowego kodeksu w życie.
Mamy zatem poważny dylemat. Niewątpliwie są jednostki które z powodu swojej konstrukcji psychicznej nie mogą się powstrzymać od popełniania przestępstw. Obawa przed Trynkiewiczem nie jest urojeniem, istnieje poważne domniemanie, że po odzyskaniu wolności może on popełnić zbrodnie owocującą nową tragedią. Nie mogąc jednak stosować prawa wstecz nie możemy prewencyjnie izolować pana T. Psucie prawa jest zawsze rzeczą szkodliwszą od incydentalnych tragedii. Cóż więc należy robić ? Nie ma przeszkód by policja stosowała skrupulatniejszy nadzór nad tego typu osobami. Często wołanie o ostre prawo jest przykrywką dla „bezsilności” czy „bezradności” służb pilnujących bezpieczeństwa. Jeżeli jednak służby stać na prowadzenie długoletniej i kosztownej gry, by zachęcić wybranego „entuzjastę” do terroryzmu (vide krakowski bomber), to równie możliwa jest taka skuteczna akcja przeciw potencjalnemu mordercy dzieci.
Jest jeszcze inne narzędzie – ustawa o ochronie zdrowia psychicznego. Jeżeli w opinii ekspertów dana osoba stanowi poważne zagrożenie dla innych to możliwe jest zastosowanie procedur (pod kontrolą sądu) by ją przymusowo izolować i leczyć w szpitalu. Uważam, że w przypadku osób, które wielokrotnie popełniły zbrodnie zabójstwa z przyczyn dewiacji seksualnej, uzasadnionym jest podejrzenie o poważną chorobę; a tym sam zasadne jest podjęcie ewentualnej procedury przymusowego leczenia.
Najgorszą możliwą rzeczą jest podejmowanie dyskusji nad tego typu sprawami w ostatniej chwili, w ogniu demagogicznych wypowiedziach o fali nieszczęść powodowanych zwolnieniem z więzień okrutników. Strach nie jest dobrym doradcą, straszenie społeczeństwa jest zajęciem potencjalnych dyktatorów. Oddać wolność w zamian za bezpieczeństwo ? Można i tak; poprośmy więc Partię i Rząd by to nas zamknął w więzieniu i tam – za pomocą krat i strażników – ochronił nasze bezpieczeństwo przed okrutną przyrodą.
This entry was posted on 24 października 2013 by Fundacja Wolność i Pokój - redakcja witryny in Kara śmierci, Prawa Człowieka and tagged Jarosław Kapsa.
https://wp.me/p393dN-xE