Source: https://www.eporady24.pl/czym_sa_nieuczciwe_praktyki_rynkowe,artykuly,4,54,340.html
Timestamp: 2019-07-22 12:18:16+00:00
Document Index: 107126259

Matched Legal Cases: ['art. 4', 'art. 2', 'art. 2', 'art. 4', 'art. 2', 'art. 4', 'art.4']

Definicja nieuczciwych praktyk rynkowych
Autor: Eliza Rumowska • Opublikowane: 10.04.2008
Artykuł podaje podstawową definicję nieuczciwych praktyk rynkowych przybliżając jej istotne elementy. W tym istotę „nieuczciwości” stosowanej praktyki, jako zjawiska zachodzącego na płaszczyźnie ekonomiczno-prawnej rzeczywistości konsumenta i przedsiębiorcy.
Ochrona praw konsumenta w ustawie z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 171, poz. 1206) – to przede wszystkim odpowiednie usankcjonowanie nieuczciwych praktyk rynkowych przedsiębiorcy.
Konsument, aby skutecznie się bronić, musi jednak zrozumieć i rozróżniać takie zachowania kontrahenta, które odpowiadają ustawowym cechom nieuczciwej praktyki rynkowej. Dlatego przede wszystkim należy wyjaśnić, na czym taka nieuczciwość przedsiębiorcy wobec konsumenta polega. W następujący sposób określa to wymieniona ustawa (art. 4, ust. 1): „Praktyka rynkowa stosowana przez przedsiębiorców wobec konsumentów jest nieuczciwa, jeżeli jest sprzeczna z dobrymi obyczajami i w istotny sposób zniekształca lub może zniekształcić zachowanie rynkowe przeciętnego konsumenta przed zawarciem umowy dotyczącej produktu, w trakcie jej zawierania lub po jej zawarciu.”
Natomiast w „słowniczku” ustawowym (art. 2, pkt. 4) samo pojęcie praktyki rynkowej zdefiniowano następująco: „rozumie się przez to działanie lub zaniechanie przedsiębiorcy, sposób postępowania, oświadczenie lub informację handlową, w szczególności reklamę i marketing, bezpośrednio związane z promocją lub nabyciem produktu przez konsumenta.”
Z powyższych regulacji wyłania się nam bardzo szeroki zespół zachowań, które mieszczą się w zakresie definicji z art. 2, pkt. 4 ustawy, tj. wszelkich zachowań przedsiębiorcy zorientowanych na klienta. Nie będzie więc problemu z faktycznym ustaleniem, czy jest to praktyka rynkowa, czy też nie – bo może nią być dosłownie wszystko.
Dlatego tak istotne jest zrozumienie samej „nieuczciwości” zachowań kontrahenta wobec konsumenta, co zdefiniowano w ust 1, art. 4 wspomnianej ustawy, tworząc klauzulę generalną, z której wynika spełnienie łącznie dwóch przesłanek:
sprzeczności z wymogami dobrych obyczajów w obrocie konsumenckim,
istotnego zniekształcenia lub możliwości zniekształcenia zachowania rynkowego przeciętnego konsumenta, przed zawarciem umowy dotyczącej produktu, w trakcie jej zawierania lub po jej zawarciu.
Sprzeczność z dobrymi obyczajami i sama nawet możliwość zniekształcania zachowań konsumenta zakreśla kolejną szeroką, nieostrą definicję ustawową, co niestety, w praktyce oznacza niebagatelne problemy interpretacyjne. Ponadto jest to także bardzo szeroki zakres ramowy. Jedynym wyznacznikiem jest poziom wiedzy przeciętnego konsumenta, którego definicję ustawodawca podaje w „słowniczku” ustawowym (art. 2, pkt. 8), jako tego „który jest dostatecznie dobrze poinformowany, uważny i ostrożny; oceny dokonuje się z uwzględnieniem czynników społecznych, kulturowych, językowych i przynależności danego konsumenta do szczególnej grupy konsumentów, przez którą rozumie się dającą się jednoznacznie zidentyfikować grupę konsumentów, szczególnie podatną na oddziaływanie praktyki rynkowej lub na produkt, którego praktyka rynkowa dotyczy, ze względu na szczególne cechy, takie jak wiek, niepełnosprawność fizyczna lub umysłowa”. Niestety, także ta definicja pozostawia wiele subiektywizmu i „uznaniowości” w jej stosowaniu.
Wystarczy omówić to na konkretnych przykładach, aby zrozumieć, jak niezręczne w praktyce może być ustalenie nieuczciwej praktyki rynkowej.
Konsument, czytając ulotkę reklamową dotyczącą kredytu mieszkaniowego, nabrał przekonania, że wszelkie koszty, jakie musi ponieść, zostały w niej wymienione zgodnie z ustawą o kredycie konsumenckim. Jednak, z uwagi na kwotę, ustawa o kredycie konsumenckim nie ma tu zastosowania. Takie przekonanie zniekształciło wolę konsumenta do tego stopnia, iż postanowił kredyt zaciągnąć. Dopiero przy pierwszej racie zaskoczyły go koszty – przede wszystkim koszty ustanowienia hipotek, chociaż w druku podpisanej przez konsumenta umowy widniał zapis o tychże kosztach. Konsument powołał się na nieuczciwą praktykę rynkową banku. Bank, broniąc się, dowodził, że – jako przeciętny konsument – powinien on wiedzieć, że ustanowienie hipoteki kosztuje, a bank ma prawo pobierać opłaty, zaś dokonana kalkulacja symulacyjna, wykonana przez pracownika w formie bilingu, obejmowała kapitał i odsetki. Nie trudno wyobrazić sobie, jak przed sądem będzie wyglądał taki proces – przedsiębiorca będzie dowodził braku własnej winy. Konsument niczego przecież dowodzić nie musi. Jakie będę konsekwencje ekonomiczne takich postępowań, czy jest to współmierne do zamierzonej równowagi między prawami konsumenta i przedsiębiorcy?
Sprzedawca uwidacznia cenę jedynie na półce z towarem – na samym towarze, który bez trudu da się „ometkować” – ceny brak, często także towary na półkach nie leżą na wprost oznaczeń i niejednokrotnie wprowadza to w błąd kupujących. Niby drobiazg – a drażni!
W przykładzie 1 można przychylić się do racji przedsiębiorcy, zaś przykład 2 wskazuje na stosowanie nieuczciwej praktyki rynkowej – jednak nie zawsze przykłady są tak klarowne, warto w tym miejscu podkreślić, że w przesłankach art. 4 ust.1 ustawy nie występuje jakiekolwiek odniesienie do bezprawności zachowania przedsiębiorcy.
Praktyka jak na razie milczy, wraz z nią instytucje wyspecjalizowane w zakresie ochrony konsumenta. Minęły niespełna 4 miesiące obowiązywania nowej regulacji ustawowej. Czyżby unormowania prawne poszły aż tak daleko, że nie odpowiadają praktyce, a może to tylko problemy interpretacyjne?
Na zakończenie warto stwierdzić, że tak nieostre definicje i brak ukształtowanej praktyki, każą zachować zasadę ostrożności i zdrowego rozsądku przy stosowaniu reguł interpretacji prawa. Wtedy nieuczciwa praktyka rynkowa będzie czynem sprzecznym z przyjętym w społeczeństwie dobrym obyczajem (przede wszystkim obyczajem handlowym) i spowoduje wprowadzenie konsumenta (uwzględniając jego dbałość o własne interesy) na tyle w błąd, że podejmie on decyzje, których bez nieuczciwej praktyki by nie podjął.
Nie wolno także zapominać, że art.4 ust 1 zawiera klauzulę generalną, a pomocna przy interpretacji i stosowaniu ma być szczegółowa klasyfikacja zawarta w ustawie o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym.
Stan prawny obowiązujący na dzień 10.04.2008
Wpisz wynik równania (liczba): IX - 3 =
Będzie więcej praw dla konsumentów
Trwają prace nad nowelizacją prawa konsumenckiego, która może bardzo poważnie zmienić zakres praw i obowiązków konsumentów oraz sprzedawców, również w odniesieniu do sprzedaży dokonywanej poza lokalem przedsiębiorstwa oraz na odległość.
Zwrot pieniędzy lub wymiana na nowy laptopa z usterką Usterka urządzenia po okresie gwarancji Żądanie zwrotu zaliczki bez dokumentu potwierdzającego wpłatę zadatku Otrzymanie innego produktu od zamówionego Rachunki za energie elektryczną od kilku dostawców Produkty wytwarzane na zamówienie a odstąpienie od umowy Wyłączenie rękojmi i gwarancji za zgodą stron przy zakupie nieruchomości Podpisanie weksla in blanco i odstąpienie od zakupu Zakup samochodu który miał orzeczoną szkodę całkowitą - odstąpienie od umowy Odstąpienie od umowy kupna towaru na fakturę VAT Mechanik odmawia przedstawienia rachunków za części do samochodu - co zrobić? Zakup samochodu z komisu na fakturę VAT i wykrycie wady silnika Źle wykonane prace przez ekipę budowlaną Sprzęt medyczny który miał być prezentem a domaganie się opłaty przez firmę Jak zmusić dewelopera do dokonania napraw? Nieuczciwy doradca kredytowy Odmowa przyjęcia zwrotu telefonu przez operatora Sprzedaż zepsutej rzeczy na Allegro Zakup przez serwis społecznościowy i brak przesyłki Reklamacja z tytułu wady fizycznej butów