Source: http://czasopismo.legeartis.org/2016/04/kara-umowna-swiadczenie-nieobjete-siwz.html
Timestamp: 2018-04-19 23:14:50+00:00
Document Index: 74511406

Matched Legal Cases: ['art. 483', 'art. 484', 'art. 483', 'art. 492', 'art. 483', 'art. 484', 'art. 492']

Kara umowna a świadczenie nieobjęte SIWZ
A teraz coś z całkiem innej beczki: czy zamawiającemu (w trybie zamówień publicznych) przysługuje kara umowna jeśli wykonawca nienależycie wykonuje świadczenie, które nie było objęte SIWZ? (na podstawie wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 27 maja 2015 r., sygn. akt I ACa 1677/14).
Zamawiający nie ma roszczenia o wykonanie świadczeń nieobjętych SIWZ, nawet jeśli zostały dopisane do umowy. Naliczona kara umowna i ew. odstąpienie od umowy są nieważne. (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)
Powód (urząd) zawarł, w trybie zamówienia publicznego, z wykonawcą (konsorcjum spółek) umowę serwisową systemu informatycznego, obejmującą m.in. obsługę zgłoszeń użytkowników (warunkiem zawarcia umowy było posiadanie call-center przez wykonawcę), dokonywanie aktualizacji i poprawek systemu, usuwanie awarii. Umowa została zawarta na czas określony (od 23 grudnia 2009 r. do 31 grudnia 2010 r.). Przed przystąpieniem do wykonywania umowy pracownicy wykonawcy mieli uzyskać od Biura Ochrony (Rządu?) upoważnienia do przetwarzania danych osobowych, jednak z racji przerwy świątecznej urząd nie pracował, zatem pracownicy odebrali te kwity 28-29 grudnia 2009 r. Okazało jednak, że przedsiębiorca nie posiadał przygotowanej aplikacji do przyjmowania zleceń, zaś ich system obsługi zleceń nie odpowiadał warunkom określonym w umowie. Stąd też faktycznie umowa ruszyła dopiero 6 stycznia 2010 r….
art. 483 kc § 1. Można zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy (kara umowna).
art. 484 kc § 1. W razie niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania kara umowna należy się wierzycielowi w zastrzeżonej na ten wypadek wysokości bez względu na wysokość poniesionej szkody. Żądanie odszkodowania przenoszącego wysokość zastrzeżonej kary nie jest dopuszczalne, chyba że strony inaczej postanowiły.
…a więc powód naliczył wykonawcy karę umowną za 13 dni opóźnienia w wykonywaniu zobowiązań umownych (a później jeszcze jakąś inną karę umowną, za 39 dni opóźnienia), wystawił notę księgową na ok. 350 tys. złotych — aby kilka tygodni później odstąpić od umowy i zażądać kary umownej w wysokości 420 tys. złotych, przy czym należności te miały być potrącane z fakturami wystawionymi przez wykonawcę.
Sądy obu instancji instancji oddaliły powództwo główne. To prawda, że kara umowna jako forma odszkodowania służyć ma zabezpieczeniu wykonania zobowiązania i ułatwić naprawienie szkody — jako taka ma mobilizować dłużnika do prawidłowego wykonania umowy. Istotą kary umownej jest przy tym ułatwienie dochodzenia roszczeń, ponieważ wierzyciel nie musi wykazywać wysokości szkody, wystarczy, że udowodni, iż kara umowna została zastrzeżona oraz że doszło do niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania (art. 483–484 kc).
Niemniej w tej sprawie urząd w ogóle nie poniósł szkody, ponieważ system działał w sposób akceptowany przez powoda, natomiast jedyne niedociągnięcie, na które wskazywał zamawiający, polegał na braku automatycznego zliczania czasu reakcji na zgłoszenie błędu. W dodatku kwestionowana funkcjonalność została dodana do specyfikacji po rozstrzygnięciu przetargu (nic takiego nie było w SIWZ). Nie doszło zatem do niewykonania lub niewłaściwego wykonania umowy, albowiem świadczenia, których domagał się powód są dotknięte nieważnością — toteż nieważne jest też samo odstąpienie od umowy (art. 492 kc).
Co ciekawe w pierwszej instancji uwzględniono roszczenie wzajemne wykonawcy — zasądzając przeszło 1 mln złotych odszkodowania za rozwiązanie umowy przez urząd — jednak w ocenie sądu II instancji zasądzenie tej kwoty nie zostało w żaden sposób uzasadnione, zatem w tej części zaskarżony wyrok został uchylony (i sprawa wraca do niższej instancji).
Tags: art. 483 kc art. 484 kc art. 492 kc informatyka kara umowna
← Regres ubezpieczyciela z podwójnego OC pojazdów mechanicznych
Dziś Trybunał wydał wyrok. Zobacz jaki Trybunał. Warto też sprawdzić jaki wyrok. →
18 comments for “Kara umowna: świadczenie nieobjęte SIWZ nie może być przedmiotem roszczeń zamawiającego”
6 kwietnia 2016 at 08:40
Sugeruję takie redagowanie tytułu, żeby nie wyjawiać clue wyroku. ;-)
6 kwietnia 2016 at 09:13
„Oni przegrali sprawę. Zobacz jaką.”
6 kwietnia 2016 at 09:15
Nie dostaną pieniędzy. Dowiedz się za co.
albo: Chcieli pieniędzy a sami będą musieli zapłacić. Zobacz za co.
Dobra, to jutro będzie taki tytuł — na próbę :)
Można tylko dodać ogólnie czego dotyczy (na prawo pracy, zamówienia publiczne, etc.) ;-)
6 kwietnia 2016 at 10:07
„Wydymany pracownik lub zamówieniec publiczny. Zobacz jak.”
6 kwietnia 2016 at 10:52
Zobacz jak oszukał go pracodawca.
Urząd chciał oszukać zamówieńca, ale mu się nie udało.
A w ogóle to już wczoraj widziałem zaskrońca (psinka się zdziwiła). No ale popołudniem było 25 st. jak obszył, budzi się gadzina.
6 kwietnia 2016 at 11:45
Wczoraj wracając z pracy na moim złomku musiałem ściągną lekką i tak kurtałkę – tak ciepło było.
Jak ładnych parę lat temu byłem z naszą psiną w górach koło Barda Śl., to miała zaskrońca na wysokości uszu, na kamieniu/zboczy, ale nie zauważyła, nie wyniuchała. Może to i lepiej.
6 kwietnia 2016 at 08:46
Po co się porozumiewać skoro można się sądzić.
6 kwietnia 2016 at 09:27
Polacy to kłótliwa nacja, widać to po tym, ilu idzie na studia prawnicze, ilu na aplikacje. Polak nie za często rozmawia, Polak raczej wykłada swoje racje.
6 kwietnia 2016 at 09:32
W sumie nie znam statystyk — jak biznes rozwiązuje swoje problemy w innych państwach. Nie mówię o solidnych Niemcach, ale powiedzmy Hiszpanii, Italii, etc. — czy statystycznie jest tyle samo spraw na 1 biznes co w Polsce (trzeba by też wiedzieć ile w Polsce jest spraw w sądach gospodarczych).
Hiszpanie i Włosi – Polacy to południowcy środkowego- wschodu. ;-)
A Wrocław Wenecją Europy Środkowej ;-)
Szczególnie w 1997 r.
6 kwietnia 2016 at 12:50
A ja się uczyłem, że w biznesie trzeba unikać sądu jak tylko się da. Bo nawet jeśli wygrasz w sądzie to jesteś tym, co się sądzi i już nikt nie chce z Tobą robić interesów.
6 kwietnia 2016 at 13:04
To samo tyczy się niepłacących dłużników :) chociaż czasem mam wrażenie, że jednak opinia publiczna jest czasem dla takich dość pobłażliwa…
7 kwietnia 2016 at 13:55
W Niemczech jak się klientowi nie podoba to może po prostu nie zapłacić, dopóki wykonawca nie poprawi do (często) widzimisię klienta. Tak przynajmniej często traktowane są polskie firmy współpracujące z niemieckimi. Wymuszają niepłaceniem faktur. Nie wiem czy między sobą Niemcy tak samo załatwiają.