Source: https://www.eporady24.pl/kupno-auta-zajetego-przez-komornika,pytania,4,83,20979.html
Timestamp: 2018-10-18 15:28:08+00:00
Document Index: 2022606

Matched Legal Cases: ['Art. 848', 'Art. 169', 'art. 169', 'art. 169', 'art. 169', 'art. 169', 'art. 848']

Umowa kupna-sprzedaży auta zawarta miesiąc po zajęciu przez komornika
Autor: Marek Kowalski • Opublikowane: 25.11.2017
Kupiłem dwa lata temu auto i gdy poszedłem do wydziału komunikacji w celu zarejestrowania dowiedziałem się, że auto jest zajęte przez komornika. Okazało się, że umowa kupna-sprzedaży zawarta była miesiąc po zajęciu auta przez komornika. Nie wiedziałem o tym, że auto jest zajęte. Samochód nadal nie jest przerejestrowany, ponieważ nie da się tego zrobić. Co mogę zrobić, aby komornik odstąpił od zajęcia tego samochodu?
Komornik nie może odstąpić od zajęcia samochodu.
On już dokonał zajęcia i na tym etapie nie jest możliwe odstąpienie od tej czynności. Takie działanie byłoby możliwe, gdyby zajęcie nie było jeszcze dokonane. Możliwe jest tylko zwolnienie zajętego przedmiotu spod zajęcia.
Zajęcie w ramach egzekucji rzeczy ruchomej jaką jest samochód ustaje, gdy:
1) następuje zaspokojenie wierzyciela przez dłużnika w ramach egzekucji,
2) następuje zaspokojenie wierzyciela przez dłużnika poza egzekucją,
3) następuje umorzenie postępowania egzekucyjnego w całości lub wobec zajętego samochodu.
Postępowanie zaś umarzane jest na wniosek dłużnika, wierzyciela lub z urzędu w przypadku gdy np. wierzyciel w ciągu sześciu miesięcy nie dokonał czynności potrzebnej do dalszego prowadzenia postępowania lub nie zażądał podjęcia zawieszonego postępowania. Termin ten biegnie od dnia dokonania ostatniej czynności egzekucyjnej, a w razie zawieszenia postępowania – od dnia ustania przyczyny zawieszenia.
Mając wiedzę o działaniach wierzyciela mógłby Pan ustalić, czy nie zaszła sytuacja powodująca umorzenie egzekucji z urzędu – co wywołałoby upadek zajęcia i jego skutku w postaci niemożności przerejestrowania.
Stosownie do Kodeksu postępowania cywilnego:
„Art. 848. Zajęcie ma ten skutek, że rozporządzenie ruchomością dokonane po zajęciu nie ma wpływu na dalszy bieg postępowania, a postępowanie egzekucyjne z zajętej ruchomości może być prowadzone również przeciwko nabywcy. Przepis ten nie narusza przepisów o ochronie nabywcy w dobrej wierze.”
„Art. 169. § 1. Jeżeli osoba nieuprawniona do rozporządzania rzeczą ruchomą zbywa rzecz i wydaje ją nabywcy, nabywca uzyskuje własność z chwilą objęcia rzeczy w posiadanie, chyba że działa w złej wierze (…).”
Dobrą wiarę ocenia się wg stanu z chwili dokonywania czynności, wydania rzeczy przez zbywcę i objęcia jej w posiadanie przez nabywcę (Skowrońska-Bocian w: Pietrzykowski, Komentarz KC, 5. wyd., art. 169, nb. 14). W dobrej wierze jest ten, kto jest w usprawiedliwionym okolicznościami błędzie, że nabywa własność od właściciela albo osoby uprawnionej (Skowrońska-Bocian w: Pietrzykowski, Komentarz KC, 5. wyd., art. 169, nb. 10; Nadler w: Gniewek, KC Komentarz, wyd. 4, art. 169, nb. 6). Oznacza to, że dobra wiara jest wyłączona, gdy nabywca ma świadomość, iż zbywca nie jest właścicielem a także gdy brak świadomości co do braku uprawnienia zbywcy jest wynikiem niezachowania wymaganej staranności albo wynikiem niedbalstwa. Niedołożenie należytej staranności w celu zbadania, czy zbywca jest rzeczywiście osobą uprawnioną do rozporządzania rzeczą, wyłącza istnienie dobrej wiary po stronie nabywcy (wyrok SN z 9.12.1983 r., I CR 362/83, niepubl.). Stąd też nie może być uważana za nabywcę w dobrej wierze osoba, która zawiera umowę kupna-sprzedaży z osobą nie wpisaną jako właściciel w dowodzie rejestracyjnym samochodu (wyrok z 11.3.1985 r., III CRN 208/84, OSNC z 1986 r., Nr 1-2, poz. 9). W 1992 r. wykładnia ta przyjęła postać zasady prawa, zgodnie z którą w złej wierze, jeżeli wie o tym, że zbywca nie jest osobą uprawnioną do rozporządzania ruchomością albo o fakcie tym nie wie w wyniku swego niedbalstwa, przy czym wystarczy tu nawet niedbalstwo zwykłe (culpa levis) (zob. uchwała SN z dnia 30.3.1992 r.).
Wskazany przepis jest wyjątkiem od zasady ogólnej – że skuteczne nabycie własności rzeczy będzie jedynie miało miejsce wtedy, kiedy osoba zbywająca dany przedmiot posiada uprawnienie do rozporządzania nim. Powyższa zasada, choć zgodna z zasadami sprawiedliwości, może być uznane jedynie za zasadę – i to taką zasadę, która bardzo często doznaje wyjątków. Jeden z nich wynika z przepisu art. 169 K.c., który dopuszcza przy spełnieniu określonych przesłanek nabycie własności rzeczy ruchomej od osoby nieuprawnionej.
Opierając się na tym, że:
1) działał Pan w dobrej wierze,
2) informacja o zajęciu nie była ujawniona w dowodzie rejestracyjnym,
3) informacja o zajęciu nie była ujawniona w dniu zawarcia umowy w ewidencji pojazdów,
– może Pan rozważyć proces o ustalenie, że nabył Pan skutecznie samochód, działając w dobrej wierze.
Biorąc pod uwagę przepis art. 848 K.p.c. – mogłoby to jednak nie doprowadzić do zakończenia egzekucji wobec nabytego samochodu. Komornik mógłby dalej prowadzić egzekucję z samochodu z Pana udziałem.
Ewentualne wezwanie wierzyciela do zwolnienia samochodu spod egzekucji nie byłoby skuteczne z uwagi na upływ czasu od dnia nabycia oraz dowiedzenia się przez Pana o zajęciu. Gdyby zrobił to Pan od razu po wizycie w wydziale komunikacji – to w ramach procesu ustalone byłoby, czy egzekucja wobec samochodu ma się toczyć dalej, czy powinna być umorzona.
Otrzymałam wezwanie do stawienia się w kancelarii komorniczej w mieście (w którym wcześniej mieszkałam) znacznie oddalonym od mojego obecnego miejsca zamieszkania i zameldowania. Oświadczyłam już w liście do komornika, że nie posiadam dochodów ani majątku, jednak komornik wzywa mnie do złożenia wyjaśnień. Czy mogę żądać zwrotu kosztów dojazdu do kancelarii (i na jakiej podstawie)? Obecnie nie pracuję i nie zarabiam – czy to ma wpływ na opisaną sytuacje? Jak długo może trwać postępowanie egzekucyjne?
Jestem w trakcie rozwodu. Sąd wydał postanowienie o zabezpieczeniu na 1500 zł, zadłużenie u komornika wynosi ponad 15 000 zł, a mąż wyzbywa się wspólnego majątku – darował swojej siostrze 1/2 naszego domu za dożywocie. Czy jest szansa na unieważnienie takiej darowizny? Trwa sprawa o podział majątku, ale już nie ma się czym dzielić, bo większość rzeczy sprzedał komornik. Chcę wnieść sprawę o zniesienie współwłasności, wyprowadziłam się już z domu. Co mogę zrobić w tej sytuacji?