Source: https://www.sluzebnosc.info/ograniczenie_wykonywania_prawa_wlasnosci_grunty_z_rurociagiem-material-178.html
Timestamp: 2019-10-23 13:03:57+00:00
Document Index: 96487023

Matched Legal Cases: ['art. 415', 'art. 64', 'art. 109', 'art. 244', 'art. 607', 'art. 46', 'art. 1025', 'art. 285', 'art. 3051', 'art. 3054', 'art. 209', 'art. 535', 'art. 158', 'art. 245', 'art. 158', 'art. 1831', 'art. 186', 'art. 6', 'art. 232', 'art. 151']

Ograniczenie wykonywania prawa własności - grunty z rurociągiem
Janusz Polanowski • Opublikowane: 06-04-2015
Przed 4 laty otrzymałem w spadku działkę. Od niedawna wiem, że początkiem lat 90-tych ubiegłego wieku, bez zgody jej właścicielki, poprzez działkę przeprowadzono pod ziemią duży rurociąg. Do dnia dzisiejszego nie została uregulowana sprawa gruntu zajętego przez rurociąg, brak wpisów w księdze wieczystej. Ja jako właściciel płacę podatek gruntowy, a przedsiębiorstwo przesyłowe znacząco ogranicza wykonywanie mojego prawa własności, nie pozwalając mi nawet posadzić drzewa. Jakie przepisy prawne regulują sprawę wykorzystywania gruntu przez przedsiębiorcę przesyłowego? Czy powinienem walczyć o odszkodowanie? Czy muszę się zgodzić na wycinkę drzew już rosnących w rejonie rurociągu, które posadziłem przed 5 laty? Co mogę zrobić, aby uregulować tę sprawę?
Drzewa – chociaż zapewne dla Pana ważne (np. ze względów sentymentalnych) – są w tej sprawie zagadnieniem szczegółowym, co do którego stanowisko warto zająć po sprawdzeniu okoliczności szczególnie ważnych dla Pańskich podstawowych roszczeń oraz po uregulowaniu stanu prawnego odnośnej nieruchomości. Pozwolenie na wycinkę drzew wydają organa administracji publicznej. Przedstawione przez Pana informacje wskazują, że chodzi o gazociąg „dużych parametrów”, więc różne względy (być może nawet dotyczące bezpieczeństwa publicznego) mogą przemawiać za usunięciem drzew z określonej strefy (dane i ustalenia techniczne mają bardzo duże znaczenie w takich sytuacjach). Gdyby istnienie drzew w określonych miejscach miało przyczynić się do strat – zwłaszcza związanych z jakąś katastrofą – to proszę liczyć się ze swą współodpowiedzialnością za szkody (art. 415 i następne Kodeksu cywilnego – K.c.). Oczywiście, prawdopodobnie za szkodę głównie odpowiedzialny byłby przedsiębiorca, w skład przedsiębiorstwa którego wchodzi dany gazociąg, ale w „sytuacjach awaryjnych” szuka się „kozłów ofiarnych”. Oni mają obowiązek dbać o dobry stan gazociągu, w tym – jeżeli jest taka potrzeba, występować na drogę sądową z żądaniami, by sąd wyraził na określone rozwiązania – chodzi o tak zwane zastępcze oświadczenie woli (art. 64 K.c.).
Z przegraniem sprawy przed sądem może wiązać się zobowiązanie przez sąd do pokrycia kosztów postępowania (art. 109 i następne Kodeksu postępowania cywilnego – K.p.c.) – być może wraz ze zwrotem na rzecz przedsiębiorcy kosztów obsługi prawnej w związku z określoną sprawą. W przypadkach pilnych robi się porządek, a potem „szuka się paragrafów” (czyli podstawy prawnej, np. w przepisach o obronie koniecznej lub o stanie wyższej konieczności). Rozwiązaniem pośrednim mogłoby być orzeczenie administracyjne z rygorem natychmiastowej wykonalności. Proponuję zorientować się, czy wycinka drzew jest rzeczywiście niezbędna i kiedy. Niekiedy (w odpowiedniej porze roku) można drzewa przesadzać (także większe). Uzgodnienie wycinki może przyczynić się do pozyskania drewna użytkowego. Pan mógłby domagać się odszkodowania za straty (np. w owocowaniu lub w drewnie).
Płaci Pan określony podatek z uwagi na władanie nieruchomością – zapewne według treści dokumentacji urzędowej – w ewidencji gruntów i budynków lub we właściwej w zakresie spraw podatkowych jednostce organizacyjnej urzędu (gminy albo miasta). Takie dane służą do celów ewidencyjnych, ale proszę pamiętać o znaczeniu ksiąg wieczystych. Chodzi przede wszystkim o dotyczące ksiąg wieczystych zasady oraz domniemania – wysłowione zwłaszcza w początkowych artykułach ustawy o księgach wieczystych i hipotece. Ich treść ma duże znaczenie dowodowe (art. 244 i następne K.p.c.), niekiedy jest obowiązek przedstawiania wypisów z nich (art. 607 K.p.c.).
Operator gazociągu jest praktycznie poza sprawą ujawnienia we właściwej księdze wieczystej stanu prawnego nieruchomości. Skoro Pan stał się właścicielem danej nieruchomości (art. 46 K.c.), to Pan jest uprawniony zawnioskować do sądowego wydziału ksiąg wieczystych o ujawnienie aktualnego stanu prawnego we właściwej księdze wieczystej. Do wniosku o wpis przysługującego Panu prawa należy załączyć odpis prawomocnego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku (ważna jest „klauzula prawomocności” na odpisie) albo wypis aktu poświadczenia dziedziczenia – zależnie od sposobu uregulowania stwierdzenia nabycia spadku. Jeżeli stwierdzenia nabycia spadku dotychczas nie dokonano, to proponowałbym niezwłocznie podjąć stosowne kroki – zawnioskować do sądu spadku albo skontaktować się z kancelarią notarialną.
Samodzielne (albo z pomocą wybranego przez Pana pełnomocnika) załatwienie spraw spadkowych oraz doprowadzenie do ujawnienia w księdze wieczystej aktualnego stanu prawnego nieruchomości to najprawdopodobniej lepsze rozwiązanie od czekania, aż ewentualnie operator danego gazociągu zawnioskuje do sądu o stwierdzenie nabycia spadku – powołując się na jego interes prawny w załatwieniu takiej sprawy (art. 1025 K.c.). Doprowadzenie do ujawnienia w księdze wieczystej aktualnego stanu prawnego nieruchomości oraz wskazanie w sądzie Pańskiego adresu (w Polsce) może się przydać (nie tylko z uwagi na dotyczące ksiąg wieczystych zasady i domniemania). Ustawodawca (w artykule 62612 K.p.c.) wymaga podawania sądowi ksiąg wieczystych aktualnego adresu (np. adresu do doręczeń) albo ustanawiania pełnomocnika do doręczeń (przez osoby zamieszkałe poza Polską). Brak aktualnych danych „w księgach wieczystych” może mieć poważne skutki, w tym pozostawienie pisma w aktach sądowych ze skutkiem doręczenia.
Dla Pańskich roszczeń oraz ich podstaw prawnych będzie miało znaczenie ustalenie wartości nieruchomości oraz wartości znajdujących się na Pańskim gruncie (niekoniecznie pod powierzchnią gruntu) urządzeń (gazociągu oraz „oprzyrządowania”). Wartość gruntu oszacować można w różny sposób – odpłatnie takie usługi wykonują rzeczoznawcy, ale być może uda się Panu jakieś wstępne szacunki uzyskać u jakiegoś pośrednika w zakresie obrotu nieruchomościami; proponuję unikać podpisywania umów (nawet jakichś świstków). Być może w zakładzie przedsiębiorcy uzyska Pan informację o szacunkowej wartości urządzeń gazowniczych na danej nieruchomości.
Wartość urządzeń przedsiębiorcy warto zestawić z wartością nieruchomości, a przynajmniej z wartością tej części gruntu, gdzie znajdują się owe urządzenia (wraz ze strefą bezpieczeństwa, zwłaszcza ścisłą). Od wyników tego porównania będzie zależał rodzaj właściwego w tej sytuacji roszczenia.
W przypadku „zwykłych instalacji” (np. doprowadzających gaz albo energię elektryczną) do domów i niezbyt dużych zakładów przedsiębiorstw najczęściej do relacji między właścicielami gruntów (przez które przeprowadza się instalacje) a właścicielami instalacji mają zastosowanie przepisy o służebnościach. Dawniej chodziło o odpowiedniej treści służebności gruntowe (art. 285 i następne K.c.). Od wprowadzenia (przed kilku laty) do Kodeksu cywilnego przepisów o służebności przesyłu (od art. 3051 do art. 3054) w tego rodzaju sytuacjach właściwym rozwiązaniem jest służebność przesyłu.
Duże (a szczególnie bardzo duże) instalacje mogą mieć wartość wyższą od wartości gruntów, przez które się je prowadzi (zwłaszcza chodzi o wartość instalacji lub innych urządzeń na poszczególnych gruntach). W takich przypadkach każda ze stron – przedsiębiorca (właściciel urządzeń) oraz właściciel nieruchomości – jest uprawniony żądać przeniesienia własności nieruchomości na właściciela urządzeń (których wartość przewyższa wartość gruntu). Takie roszczenie przewidziano w artykule 231 K.c.).
Pan, jako właściciel danej nieruchomości, a nawet jako jeden ze współwłaścicieli (art. 209 K.c.), jest uprawniony zażądać odpowiedniego rozwiązania. To jest umówienia się co do warunków – odpowiednio do sytuacji – ustanowienia przez Pana służebności przesyłu albo umowy sprzedaży (art. 535 i następne K.c.). W obu przypadkach niezbędna byłaby forma aktu notarialnego – tak przy zbyciu nieruchomości (art. 158 K.c.), jak i w przypadku ustanawiania służebności przesyłu (art. 245 K.c. w związku z art. 158 K.c.). Ustanowienia służebności przesyłu Pan mógłby dokonać samodzielnie – wystarczy przecież złożenie przez Pana oświadczenia woli w formie aktu notarialnego. Jednak Panu zależy na odpowiednio korzystnych dla Pana warunkach finansowych. Nie ma w Polsce prawnie obowiązujących cen nieruchomości (zwłaszcza sztywnych) oraz związanych z tym opłat z tytułu służebności. Bardzo duże znaczenie ma zasada swobody umów – wysłowiona w artykule 3531 K.c. W zakresie ustanawiania służebności (nie tylko służebności przesyłu) stosowane są dwa podstawowe modele odpłatności: opłata jednorazowa (nieco podobna do odszkodowania) albo opłaty okresowe (nieco podobne do czynszu) – zazwyczaj roczne.
Jeżeli właściciele (nieruchomości oraz instalacji) nie są w stanie porozumieć się – czy to co do ustanowienia służebności przesyłu albo sprzedaży gruntu, czy to do zagadnień finansowych – to sprawa może trafić na drogę sądową. W pozwie lub w odpowiedzi na pozew można zawnioskować o skierowanie sprawy na drogę mediacji lub o przeprowadzenie (prowadzonego przez sędziego) sądowego posiedzenia pojednawczego – od art. 1831 K.p.c. do art. 186 K.p.c. W przypadku sprawy sądowej bardzo duże znaczenie ma wywiązanie się z prawnego obowiązku udowodnienia faktów (okoliczności), z których wywodzi się skutki prawne (art. 6 K.c., art. 232 K.p.c.).
Proszę zastanowić się nad celowością twierdzenia (a szczególnie podkreślania), że „wejście na grunt” odbyło się wbrew woli ówczesnej właścicielki odnośnej nieruchomości. Chodzi zwłaszcza o „wariant” z wykupieniem gruntu – niekoniecznie całej nieruchomości (choć i tego nie można wykluczyć) – ponieważ w artykule 231 K.c. (podobnie do art. 151 K.c.) ustawodawca jako przesłankę takiego roszczenia sformułował dobrą wiarę posiadacza (i to samoistnego) gruntu – oba rodzaje posiadania (samoistne i zależne) ustawowo określono w artykule 336 K.c.
Proszę przyjrzeć się sytuacji również „pod kątem” posiadania. Jeżeli ów przedsiębiorca jest posiadaczem samoistnym danej nieruchomości, to dlaczego Pan płaci podatki (od gruntu z instalacją)? To może być wygodne dla tegoż przedsiębiorcy, ale proponowałbym w tym roku zacząć załatwiać sprawy „na poważnie” – by uniknąć płacenia podatku przez Pana w sytuacji, gdy ktoś inny (ze względów technicznych być może zasadnie) „ma bardzo dużo do powiedzenia”. Może Pan skierować (w dający się udowodnić sposób) pismo do danego przedsiębiorcy z żądaniem przystąpienia do rokowań (w rozsądnym czasie, który można zaproponować). Moim zdaniem, to byłoby lepsze rozwiązania od podpisywania umów z pośrednikami „od załatwiania służebności” – różne są opinie na temat ich działalności (w tym warunków finansowych).
Od 10 lat jestem właścicielem działki rolnej, na której znajduje się 5 słupów energetycznych średniego napięcia. Zakład energetyczny nie ma wyznaczonego...