Source: http://docplayer.pl/367074-Grupa-robocza-ds-ochrony-danych-powolana-na-mocy-art-29-opinia-4-2007-w-sprawie-pojecia-danych-osobowych.html
Timestamp: 2017-08-16 18:13:24+00:00
Document Index: 93739610

Matched Legal Cases: ['ART. 29', 'ART. 29', 'ART. 29', 'art. 29', 'art. 30', 'art. 15', 'art. 29', 'art. 30', 'art. 15', 'art. 255', 'art. 29', 'art. 1', 'art. 3', 'art. 3', 'art. 2', 'art. 2', 'art. 6', 'art. 7', 'art. 10', 'art. 11', 'art. 18', 'art.3', 'art. 3', 'art. 3', 'art. 8', 'art. 8', 'art. 7', 'art. 1', 'art. 8', 'art. 8', 'art. 14', 'art. 33', 'art. 3', 'art. 2', 'art. 2', 'art. 2', 'art. 17']

GRUPA ROBOCZA DS. OCHRONY DANYCH POWOŁANA NA MOCY ART. 29. Opinia 4/2007 w sprawie pojęcia danych osobowych - PDF
GRUPA ROBOCZA DS. OCHRONY DANYCH POWOŁANA NA MOCY ART. 29. Opinia 4/2007 w sprawie pojęcia danych osobowych
Download "GRUPA ROBOCZA DS. OCHRONY DANYCH POWOŁANA NA MOCY ART. 29. Opinia 4/2007 w sprawie pojęcia danych osobowych"
1 GRUPA ROBOCZA DS. OCHRONY DANYCH POWOŁANA NA MOCY ART /07/PL WP 136 Opinia 4/2007 w sprawie pojęcia danych osobowych przyjęta w dniu 20 czerwca Niniejsza grupa robocza została powołana na mocy art. 29 dyrektywy 95/46/WE. Jest ona niezależnym europejskim organem doradczym w zakresie ochrony danych i prywatności, którego zadania określają przepisy art. 30 dyrektywy 95/46/WE i art. 15 dyrektywy 2002/58/WE. Sekretariat grupy mieści się przy dyrekcji C (Sądownictwo Cywilne, Prawa Podstawowe i Obywatelstwo) Dyrekcji Generalnej ds. Sprawiedliwości, Wolności i Bezpieczeństwa Komisji Europejskiej, B-1049 Bruksela, Belgia, biuro nr LX-46 01/43. Strona internetowa:
2 GRUPA ROBOCZA DS. OCHRONY OSÓB FIZYCZNYCH W ZAKRESIE PRZETWARZANIA DANYCH OSOBOWYCH powołana na mocy dyrektywy 95/46/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 24 października 1995 r. 1, uwzględniając art. 29 i art. 30 ust. 1 lit. a) i ust. 3 tej dyrektywy i art. 15 ust. 3 dyrektywy 2002/58/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 lipca 2002 r., uwzględniając art. 255 Traktatu WE i rozporządzenie (WE) nr 1049/2001 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 30 maja 2001 r. w sprawie publicznego dostępu do dokumentów Parlamentu Europejskiego, Rady i Komisji, uwzględniając swój regulamin wewnętrzny, PRZYJMUJE NINIEJSZĄ OPINIĘ: 1 Dziennik Urzędowy L 281 z , str. 31, dostępny na stronie internetowej: -2-
3 I. WSTĘP... 3 II. UWAGI OGÓLNE I KWESTIE DOTYCZĄCE POLITYKI... 3 III. ANALIZA DEFINICJI DANYCH OSOBOWYCH WEDŁUG DYREKTYWY O OCHRONIE DANYCH PIERWSZY ELEMENT: WSZELKIE INFORMACJE DRUGI ELEMENT: DOTYCZĄCE TRZECI ELEMENT: ZIDENTYFIKOWANEJ LUB MOŻLIWEJ DO ZIDENTYFIKOWANIA [OSOBY FIZYCZNEJ] CZWARTY ELEMENT: OSOBY FIZYCZNEJ IV. CO DZIEJE SIĘ, JEŻELI DANE NIE ODPOWIADAJĄ DEFINICJI? V. PODSUMOWANIE I. WSTĘP Grupa robocza jest świadoma potrzeby przeprowadzenia dogłębnej analizy pojęcia danych osobowych. Informacje o praktykach panujących w państwach członkowskich UE świadczą o istnieniu niepewności, a także o występowaniu praktycznych rozbieżności pomiędzy państwami członkowskimi w zakresie ważnych elementów tego pojęcia, które mogą niekorzystnie wpływać na prawidłowe funkcjonowanie istniejącego systemu ochrony danych w różnych sytuacjach. Rezultat analizy pojęcia mającego kluczowe znaczenie przy stosowaniu i wykładni przepisów dotyczących ochrony danych z pewnością w dużym stopniu wpłynie na wiele istotnych kwestii, szczególnie na zagadnienia takie jak zarządzanie tożsamością w kontekście e-administracji i e-zdrowia oraz w kontekście identyfikacji radiowej (RFID). Niniejsza opinia grupy roboczej ma na celu wypracowanie wspólnej koncepcji danych osobowych, jak również ustalenie sytuacji, w których należy stosować ustawodawstwo krajowe dotyczące ochrony danych oraz określenie sposobu jego stosowania. Opracowanie wspólnej definicji pojęcia danych osobowych jest warunkiem ustalenia zakresu stosowania przepisów dotyczących ochrony danych. Następstwem tych prac ma być sformułowanie wytycznych na temat sposobu stosowania ustawodawstwa krajowego w dziedzinie ochrony danych w odniesieniu do pewnych sytuacji występujących w całej Europie, aby w ten sposób przyczynić się do jednolitego stosowania norm, co jest główną funkcją grupy roboczej powołanej na mocy art. 29. Analizę zawartą w niniejszym dokumencie ilustrują przykłady z krajowej praktyki europejskich organów ds. ochrony danych. Większość przykładów zredagowano jednak na użytek niniejszego dokumentu. II. UWAGI OGÓLNE I KWESTIE DOTYCZĄCE POLITYKI Dyrektywa zawiera szeroką definicję danych osobowych -3-
4 Definicja danych osobowych zawarta w dyrektywie 95/46/WE (zwanej dalej dyrektywą o ochronie danych lub dyrektywą ) brzmi następująco: dane osobowe oznacza wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej ( osoby, której dane dotyczą ); osoba możliwa do zidentyfikowania to osoba, której tożsamość można ustalić bezpośrednio lub pośrednio, szczególnie przez powołanie się na numer identyfikacyjny lub jeden bądź kilka szczególnych czynników określających jej fizyczną, fizjologiczną, umysłową, ekonomiczną, kulturową lub społeczną tożsamość. Należy odnotować, że definicja ta jest ze strony prawodawcy europejskiego wyrazem woli przyjęcia szerokiej koncepcji danych osobowych, którą tą wolę podtrzymywano przez cały czas trwania procedury prawodawczej. W pierwotnym wniosku Komisja wyjaśniała, że podobnie jak w Konwencji 108, przyjęto szeroką definicję uwzględniającą wszelkie informacje mogące dotyczyć danej osoby 2. W zmienionym wniosku Komisja stwierdziła, że zmieniony wniosek uwzględnia życzenie Parlamentu, aby definicja danych osobowych była jak najogólniejsza, tak aby uwzględnić wszystkie informacje dotyczącej osoby możliwej do zidentyfikowania ; 3, życzenie to wzięła pod uwagę również Rada, ustanawiając wspólne stanowisko 4. Celem przepisów zawartych w dyrektywie jest ochrona osób fizycznych. Artykuł 1 dyrektywy 95/46/WE i art. 1 dyrektywy 2002/58/WE jasno określają nadrzędny cel zawartych w nich przepisów: chronić podstawowe prawa i wolności osób fizycznych, w szczególności ich prawo do prywatności w odniesieniu do przetwarzania danych osobowych. Jest to bardzo istotna informacja, którą należy mieć na uwadze przy wykładni i podczas stosowania przepisów obu tych aktów. Może ona odgrywać znaczącą rolę przy określaniu, w jaki sposób należy stosować przepisy dyrektywy w wielu sytuacjach, w których prawa osób fizycznych nie są zagrożone, a także zapobiegać takiej wykładni tychże przepisów, która pozbawiłaby osoby fizyczne ochrony ich praw. Zakres stosowania dyrektywy wyklucza szereg czynności, a tekst cechuje pewna elastyczność mająca na celu odpowiednie dostosowanie uregulowania do okoliczności Mimo szerokiej koncepcji danych osobowych i przetwarzania, zawartej w dyrektywie, sam fakt, iż dana sytuacja może zostać uznana za wiążącą się z przetwarzaniem danych osobowych w świetle definicji, nie przesądza o stosowaniu przepisów dyrektywy, w szczególności przepisów art. 3. Oprócz wyłączeń związanych z zakresem prawa Wspólnoty, wyłączenia na mocy art. 3 uwzględniają również sposób przetwarzania (sposób ręczny i niezorganizowany) i cel wykorzystania (przez osobę fizyczną do czynności o charakterze czysto osobistym lub domowym). Nawet w przypadku, gdy mamy do czynienia z przetwarzaniem danych osobowych w zakresie przewidzianym w dyrektywie, część zawartych w niej przepisów może nie stosować się do danego przypadku. Szereg przepisów dyrektywy cechuje znaczny stopień elastyczności, mający na celu zachowanie odpowiedniej równowagi pomiędzy ochroną praw osoby, której dotyczą dane, z jednej strony, a uzasadnionymi interesami COM (90) 314 final, , str. 19 (uwaga dotycząca art. 2) COM (92) 422 final, , str. 10 (uwaga dotycząca art. 2) Wspólne stanowisko (WE) nr 1/95, przyjęte przez Radę dnia 20 lutego 1995 r., Dz.U C 93 z , str.20-4-
5 administratorów danych, osób trzecich i oraz ewentualnie interesem publicznym z drugiej strony. Przykłady takich przepisów znajdują się w art. 6 (uzależnienie długości okresu przechowywania od konieczności zachowania danych), w art. 7 lit. f) (równowaga interesów pozwalająca uzasadnić przetwarzanie), w art. 10 lit c), ostatni akapit i w art. 11 ust 1 lit c) (przekazywanie informacji osobie, której dotyczą dane, jeżeli jest to konieczne w celu zagwarantowania rzetelnego przetwarzania danych), lub w art. 18 (zwolnienia z obowiązku zawiadomienia), by wymienić tylko niektóre z nich. Nie należy nadmiernie rozszerzać zakresu przepisów dotyczących ochrony danych. Niepożądane byłoby stosowanie przepisów dotyczących ochrony danych w sytuacjach, do których nie miały się one stosować i do których nie przeznaczył ich prawodawca. Wymienione powyżej wyłączenia rzeczowe z tytułu art.3, jak również objaśnienia zawarte w motywach 26 i 27 dyrektywy zawierają wskazówki co do sposobu stosowania ochrony danych, do jakiego zmierzał prawodawca. Jedno z ograniczeń dotyczy sposobu przetwarzania danych. Warto przypomnieć, że przyjęcie w latach siedemdziesiątych pierwszych ustaw o ochronie danych spowodowane było tym, że nowa technologia cyfrowego przetwarzania danych pozwoliła na szybszy i szerszy dostęp do danych osobowych, niż tradycyjne formy ich przetwarzania. W związku z tym ochrona danych na mocy dyrektywy ma na celu ochronę danych przetwarzanych w sposób, który zwiększa ryzyko łatwego dostępu do danych (motyw 27). Przetwarzanie danych w sposób niezautomatyzowany wchodzi w zakres dyrektywy tylko wtedy, jeżeli dane te stanowią część zbioru danych lub mają stanowić część takiego zbioru (art. 3). Inne ograniczenie stosowania ochrony danych ustanowionej przez dyrektywę dotyczy przetwarzania danych w okolicznościach, w których nie można posłużyć się sposobami zidentyfikowania osoby, której dane dotyczą (motyw 26), która to kwestia zostanie omówiona w dalszej kolejności. Należy również unikać nadmiernie zwężającej interpretacji pojęcia danych osobowych. W przypadkach, w których mechaniczne stosowanie wszystkich przepisów dyrektywy prowadziłoby ewidentnie do zbyt uciążliwych lub nawet absurdalnych rezultatów, należy najpierw sprawdzić, 1) czy sytuacja mieści się w zakresie stosowania dyrektywy, szczególnie zgodnie z jej art. 3; i 2) jeżeli sytuacja objęta jest zakresem jej stosowania, czy dyrektywa lub też przyjęte na jej podstawie ustawodawstwo krajowe nie przewiduje zwolnień lub uproszczeń umożliwiających odpowiednie potraktowanie poszczególnych sytuacji, zapewniające ochronę praw osób fizycznych i wchodzących w grę interesów. Nie należy więc raczej nadmiernie zawężać interpretacji definicji danych osobowych, lecz mieć na uwadze znaczną elastyczność dopuszczalną w stosowaniu przepisów do danych. Krajowe organy nadzoru ochrony danych odgrywają w tej dziedzinie zasadniczą rolę w ramach swojej misji monitorowania stosowania prawa dotyczącego ochrony danych, która obejmuje wykładnię przepisów prawnych i konkretne wytyczne dla administratorów danych i osób, których dane dotyczą. Powinny one propagować wystarczająco szeroką definicję, która uwzględniałaby zmiany i wszelkie szare strefy w swoim zakresie, wykorzystując przy tym odpowiednio elastyczność dyrektywy. Tekst dyrektywy zachęca do kształtowania polityki, która łączyłaby szeroką -5-
6 interpretację pojęcia danych osobowych z odpowiednią równowagą przy stosowaniu przepisów dyrektywy. III. ANALIZA DEFINICJI DANYCH OSOBOWYCH WEDŁUG DYREKTYWY O OCHRONIE DANYCH Definicja zawarta w dyrektywie składa się z czterech podstawowych elementów, które na potrzeby niniejszego dokumentu zostaną przeanalizowane osobno. Są to następujące elementy: - wszelkie informacje - dotyczące - zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania - osoby fizycznej. Te cztery podstawowe elementy są ze sobą ściśle związane i wzajemnie się na sobie opierają. Jednakże ze względu na metodologię przyjętą w niniejszym dokumencie każdy z nich zostanie rozpatrzony osobno. 1. PIERWSZY ELEMENT: WSZELKIE INFORMACJE Zawarty w dyrektywie termin wszelkie informacje wskazuje jasno, że zamiarem prawodawcy było ustanowienie szerokiego pojęcia danych osobowych. Sformułowanie to wymaga szerokiej interpretacji. Jeśli chodzi o charakter informacji, pojęcie danych osobowych obejmuje wszelkie stwierdzenia na temat osoby. Obejmuje ono informacje obiektywne, takie jak obecność pewnych substancji w czyjejś krwi, a także informacje subiektywne, opinie lub oceny. Ten ostatni rodzaj stwierdzeń dotyczy w znacznym stopniu przetwarzania danych osobowych w sektorach takich jak bankowość, przy ocenie rzetelności dłużników ( Tytus jest rzetelnym dłużnikiem ), ubezpieczenia ( Nie przewiduje się rychłej śmierci Tytusa ) lub też zatrudnienie ( Tytus jest dobrym pracownikiem i zasługuje na awans ). Aby stanowić dane osobowe, informacja nie musi być prawdziwa ani sprawdzona. Przepisy dotyczące ochrony danych uwzględniają ewentualność, że informacje nie są prawdziwe i zapewniają osobie, której dotyczą dane, prawo dostępu do informacji i zakwestionowania ich przy pomocy odpowiednich środków 5. Jeśli chodzi o treść informacji, pojęcie danych osobowych obejmuje dane zawierające wszelkie rodzaje informacji. Obejmuje ono dane osobowe uznane za dane szczególnie chronione w art. 8 dyrektywy, z uwagi na ich szczególnie ryzykowny charakter, ale także bardziej ogólne rodzaje informacji. Termin dane osobowe obejmuje informacje dotyczące życia prywatnego i rodzinnego sensu stricto danej osoby, ale także informacje dotyczące wszelkich działań przez nią podejmowanych, takich jak informacje dotyczące relacji zawodowych lub też zachowań ekonomicznych albo 5 Sprostowania można dokonać, dodając kontrastujące uwagi lub stosując odpowiednie środki prawne, takie jak środki odwoławcze. -6-
7 społecznych osoby. Obejmuje ono zatem informacje o osobach niezależnie od ich pozycji lub stanowiska (jako konsument, pacjent, pracownik, klient itp.). Przykład nr 1: Zwyczaje i praktyki zawodowe Informacje o przepisywanych lekach (np. numer identyfikacyjny leku, nazwa leku, siła leku, wytwórca, cena sprzedaży, nowa recepta lub powtórzenie, powody użycia, powody zakazu zamiany na inny lek, imię i nazwisko lekarza przepisującego, numer telefonu itp.), w postaci indywidualnej recepty lub tez w postaci schematów utworzonych na podstawie wielu recept, mogą być uważane za dane osobowe lekarza przepisującego lek, nawet jeśli pacjent jest anonimowy. W związku z tym dostarczanie informacji o receptach wypisanych przez zidentyfikowanego lub możliwego do zidentyfikowania lekarza producentom przepisanych leków stanowi przekazywanie danych osobowych odbiorcom będącym osobami trzecimi w rozumieniu dyrektywy. Wykładnię tę potwierdza sformułowanie użyte w dyrektywie. Po pierwsze należy uważać, że pojęcie życia prywatnego i rodzinnego jest szerokie, jak jasno wskazał Europejski Trybunał Praw Człowieka 6. Po drugie przepisy o ochronie danych osobowych wykraczają poza ochronę szeroko pojętego prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego. Należy zaznaczyć, że Karta praw podstawowych Unii Europejskiej traktuje ochronę danych osobowych zapisaną w art. 8 jako prawo niezależne, odrębne i odmienne od prawa do życia prywatnego wymienionego w art. 7 oraz że sytuacja prezentuje się podobnie na poziomie krajowym w niektórych państwach członkowskich. Podejście to potwierdza art. 1 ust. 1, zgodnie z którym celem jest ochrona podstawowych praw i wolności osób fizycznych, w szczególności [lecz nie wyłącznie] ich prawa do prywatności. Dyrektywa zawiera zresztą osobne odniesienie do przetwarzania danych osobowych w kontekście innym niż domowy i rodzinny, na przykład w kontekście określonym przez przepisy prawa pracy (art. 8 ust. 2 lit. b), wyrok skazujący, sankcje administracyjne lub orzeczenia w sprawach cywilnych (art. 8 ust. 5) lub marketing bezpośredni (art. 14 lit. b). Europejski Trybunał Sprawiedliwości 7 wyraził poparcie dla tego szerokiego podejścia. Jeśli chodzi o format informacji lub o nośnik, pojęcie danych osobowych obejmuje informacje dostępne w jakiejkolwiek formie, na przykład alfabetycznej, liczbowej, graficznej, fotograficznej lub akustycznej. Obejmuje ono informacje zapisane na papierze oraz informacje zapisane w pamięci komputerowej za pomocą kodu dwójkowego, lub też na przykład na kasecie wideo. Wynika to w sposób logiczny z faktu, że zautomatyzowane przetwarzanie danych wchodzi w zakres pojęcia. W szczególności dane dźwiękowe oraz obrazowe zaliczają się do danych osobowych, jako że mogą one zawierać informacje na temat osoby fizycznej. W związku z tym osobne odniesienie do danych dźwiękowych i obrazowych w art. 33 dyrektywy należy 6 7 Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie Amman przeciwko Szwajcarii z dnia r., 65: [ ] termin życie prywatne nie może być interpretowany w sposób zawężający. W szczególności, poszanowanie życia prywatnego obejmuje prawo do nawiązywania i rozwijania relacji z innymi ludźmi; ponadto nic nie uzasadnia wykluczenia czynności o charakterze zawodowym lub handlowym z zakresu pojęcia życie prywatne (patrz wyrok w sprawie Niemietz przeciwko Niemcom z dnia 16 grudnia 1992 r., seria A nr 251-B, str , 29 oraz wyrok w sprawie Halford, cytowany powyżej, str , 42). Ta szeroka interpretacja jest zgodna z konwencją Rady Europy z dnia 28 stycznia 1981 r. [...] Wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości C-101/2001 z dnia r. (Lindqvist), 24: Termin dane osobowe użyty w art. 3 ust. 1 dyrektywy 95/46 obejmuje, zgodnie z definicją zawartą w jej art. 2 lit. a), wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Termin ten obejmuje niewątpliwie nazwisko osoby w połączeniu z jej danymi telefonicznymi lub informacjami o jej warunkach pracy lub zainteresowaniach. -7-
8 rozumieć jako potwierdzenie i wyjaśnienie, że ten rodzaj danych mieści się w jej zakresie stosowania (jeżeli spełnione są wszystkie pozostałe warunki) i że dyrektywa stosuje się do nich. Założenie to jest logiczne w stosunku do tego przepisu, dotyczącego oceny tego, czy przepisy dyrektywy zapewniają odpowiednie uregulowanie w tych obszarach. Jest to dodatkowo wyjaśnione w motywie 14, który stanowi że w ramach społeczeństwa informacyjnego ma znaczenie rozwój technik gromadzenia, przekazywania, kompilowania, rejestrowania, przechowywania i przesyłania danych dźwiękowych i obrazowych osób fizycznych, niniejsza dyrektywa powinna mieć zastosowanie do przetwarzania takich danych. Dodatkowo informacja może być częścią zorganizowanej bazy danych lub zbioru, nawet jeżeli nie jest uznawana za dane osobowe. Również informacje zawarte w tekście dokumentu elektronicznego mogą zostać uznane za dane osobowe, jeżeli spełnione są inne kryteria zawarte w definicji danych osobowych. Przykładowo poczta elektroniczna może zawierać dane osobowe. Przykład nr 2: Bankowe usługi telefoniczne: W kontekście bankowych usług telefonicznych, jeżeli instrukcje głosowe klienta nagrywane są na taśmę, te nagrane instrukcje należy uważać za dane osobowe. Przykład nr 3: Nadzór wideo Obrazy osób zarejestrowane przez system nadzoru wideo mogą stanowić dane osobowe, jeżeli można rozpoznać te osoby. Przykład nr 4: rysunek dziecka W wyniku testu neurologiczno-psychiatrycznego przeprowadzonego na dziewczynce w czasie postępowania sądowego w sprawie opieki nad nią, przedłożono sporządzony przez nią rysunek przedstawiający jej rodzinę. Rysunek zawiera informacje o nastroju dziewczynki oraz o jej odczuciach w stosunku do różnych członków jej rodziny. W związku z tym należy go uważać za dane osobowe. Rysunek ujawni informacje dotyczące dziecka (jego stan zdrowia z punktu widzenia psychiatrycznego) a także np. zachowania jej ojca lub matki. W przypadku tym rodzice mogą więc skorzystać z prawa dostępu do tej konkretnej informacji. Szczególny nacisk należy położyć na dane biometryczne. Dane te można zdefiniować jako właściwości biologiczne, cechy fizjologiczne, cechy życiowe lub powtarzalne czynności, przy czym te cechy i/lub czynności dotyczą wyłącznie danej osoby, a jednocześnie są wymierne, nawet jeżeli schematy używane w praktyce do ich pomiaru charakteryzuje pewien stopień prawdopodobieństwa. Typowymi przykładami danych biometrycznych są odciski palców, wzorzec siatkówki, struktura twarzy, głos, ale także geometria dłoni, układ żył lub nawet pewne głęboko zakorzenione umiejętności lub inne cechy zachowania (takie jak własnoręczny podpis, uderzenie w klawisz, szczególny chód lub sposób mówienia, itp.) Specyficzną cechą danych biometrycznych jest to, że można je uważać jednocześnie za treść informacji o danej osobie (te odciski palców należą do Tytusa), oraz za łącznik pomiędzy pewną informacją a osobą (dany przedmiot został dotknięty przez osobę mającą te odciski palców, a należą one do Tytusa; czyli przedmiot ten został dotknięty przez Tytusa). Jako takie dane biometryczne stanowią identyfikatory. Z racji ich wyłącznej przynależności do danej osoby dane biometryczne mogą rzeczywiście być -8-
9 wykorzystywane w celu ustalenie tożsamości osób. Ten specyficzny dwoisty charakter cechuje również dane DNA, które dostarczają informacji o ciele ludzkim i pozwalają na jednoznaczną identyfikację osoby. Próbki tkanek ludzkich (jak próbki krwi) stanowią źródła, z których pochodzą dane biometryczne. Nie stanowią one natomiast danych biometrycznych same w sobie (tak jak na przykład wzorzec linii papilarnych stanowi dane biometryczne, ale sam palec nie). W związku z tym uzyskiwanie informacji z takich próbek stanowi gromadzenie danych osobowych, do których stosuje się przepisy dyrektywy. Natomiast samo gromadzenie, przechowywanie i wykorzystywanie próbek tkanek może być poddane osobnemu uregulowaniu DRUGI ELEMENT: DOTYCZĄCE Ten element definicji jest niezwykle istotny, jako że bardzo ważne jest ustalenie, jakie związki/powiązania są istotne i w jaki sposób je rozróżnić. Ogólnie rzecz biorąc, można uważać, że pewna informacja dotyczy osoby, jeżeli jest ona na temat tej osoby. W wielu przypadkach ustalenie takiego związku jest łatwe. Na przykład dane zarejestrowane w indywidualnych aktach danej osoby w biurze kadr w jasny sposób dotyczą sytuacji tej osoby jako pracownika. Podobnie jest w przypadku danych o wynikach analiz medycznych pacjenta, zawartych w jego karcie, lub też w przypadku wizerunku osoby sfilmowanej w trakcie wywiadu. W wielu innych przypadkach ustalenie, że dana informacje dotyczą pewnej osoby może jednak nie być tak łatwe. W niektórych przypadkach dane przekazują przede wszystkim informacje o przedmiotach, a nie o osobach. Przedmioty te należą zazwyczaj do kogoś, podlegają wpływowi działania pewnych osób lub wywierają na nie pewien wpływ, lub też pozostają w pewnego rodzaju sąsiedztwie fizycznym lub geograficznym w stosunku do osób lub należących do nich przedmiotów. Można wtedy uznać, że informacje dotyczą tych osób lub przedmiotów jedynie pośrednio. Przykład nr 5: wartość domu Wartość danego domu stanowi informację o przedmiocie. Przepisy dotyczące ochrony danych nie znajdą zastosowania, jeżeli informacja taka zostanie wykorzystana wyłącznie w celu ilustracji poziomu cen nieruchomości w pewnej dzielnicy. Jednakże w pewnych okolicznościach taka informacja może również zostać uznana za dane osobowe. Dom jest dobrem należącym do pewnego właściciela i jako taki może zostać na przykład uwzględniony przy ustaleniu wysokości zobowiązań podatkowych tej osoby. W tym kontekście informację taką należy niewątpliwie uznać za dane osobowe. Podobna analiza ma zastosowanie w przypadku, gdy dane dotyczą w pierwszym rzędzie procesów lub zdarzeń, jak na przykład informacje o funkcjonowaniu pewnej maszyny wymagającej interwencji człowieka. W pewnych okolicznościach można również uznać te informacje za dotyczące pewnej osoby. 8 Patrz zalecenie nr Rec.(2006) 4 z dnia r. Komitetu Ministrów Rady Europy dla państw członkowskich w sprawie badań materiałów biologicznych ludzkiego pochodzenia. -9-
10 Przykład nr 6: rejestr serwisu samochodu Rejestr serwisu samochodu prowadzony przez mechanika lub warsztat zawiera informacje o samochodzie, przebiegu, datach przeglądów technicznych, usterkach technicznych i stanie materialnym. Informacje te są powiązane w rejestrze z numerem tablicy rejestracyjnej i numerem silnika, które z kolei mogą zostać powiązane z właścicielem. Jeżeli warsztat powiąże pojazd z jego właścicielem w celu wystawienia faktury, informacje dotyczą właściciela lub kierowcy. Jeżeli powiąże się informacje z mechanikiem, który pracował przy samochodzie, w celu ustalenia wydajności jego pracy, informacja ta będzie również dotyczyła mechanika. Grupa robocza zwróciła już uwagę na kwestię ustalenia, kiedy dane informacje mogą zostać uznane za dotyczące osoby. W kontekście dyskusji nad kwestiami z zakresu ochrony danych wiążącymi się z identyfikacją radiową grupa robocza odnotowała, że dane dotyczą osoby, jeżeli odnoszą się do tożsamości, cech lub zachowania danej osoby lub też jeśli informacje te determinują lub też wpływają na sposób traktowania lub ocenę danej osoby 9. Na podstawie analizy wyżej wymienionych przypadków i zgodnie z tą samą logiką można przyjąć, że aby dane można było uznać za dotyczące osoby, powinien występować element treść, LUB element cel LUB element skutek. Element treść występuje w przypadkach, gdy zgodnie z najoczywistszym i najbardziej rozpowszechnionym zrozumieniem słowa dotyczyć informacja jest na temat pewnej osoby, niezależnie od celu, którym kieruje się administrator danych lub osoba trzecia, lub od wpływu tej informacji na osobę, której dane dotyczą. Informacja dotyczy osoby, jeżeli jest na temat tej osoby, co musi zostać ocenione w świetle wszystkich okoliczności sprawy. Przykładowo wyniki analiz medycznych w sposób ewidentny dotyczą danego pacjenta, a informacje figurujące w katalogu spółki pod nazwiskiem pewnego klienta dotyczą w sposób ewidentny tego klienta. Informacja zawarta w identyfikatorze RFID lub kodzie kreskowym umieszczonym w dokumencie tożsamości pewnej osoby (np. w przyszłych paszportach z mikroprocesorem RFID) dotyczy tej osoby. Również element cel może sprawiać, że informacja dotyczy danej osoby. Można uznać, że element cel występuje, jeżeli dane są lub mogą być wykorzystywane, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności danej sprawy, w celu oceny osoby, jej traktowania w określony sposób lub też wpływania na jej status lub zachowanie. 9 Dokument grupy roboczej nr WP 105: dokument roboczy na temat kwestii z zakresu ochrony danych związanych w technologią RFID, przyjęty w dniu r., str
11 Przykład nr 7: rejestr rozmów telefonicznych Rejestr rozmów z telefonu znajdującego się w biurze danej firmy dostarcza informacji o rozmowach przeprowadzonych z tego telefonu, który jest podłączony do pewnej linii. Informacje te można powiązać z różnymi osobami. Linia została udostępniona firmie, która jest zobowiązana w drodze umowy do uiszczania zapłaty za te rozmowy. Telefon znajduje się w godzinach pracy pod kontrolą danego pracownika i zakłada się, że to on odbył te rozmowy. Rejestr rozmów może też dostarczać informacji o osobie, do której dzwoniono. Telefonu może również użyć jakakolwiek osoba uprawniona do wejścia do lokalu podczas nieobecności pracownika (np. personel sprzątający). Informacja o używaniu telefonu może więc, w różnych celach, zostać powiązana z firmą, z pracownikiem, z personelem sprzątającym (na przykład aby sprawdzić, o której godzinie personel sprzątający opuszcza miejsce pracy, jeżeli ma on potwierdzać telefonicznie godzinę wyjścia przed zamknięciem lokalu). Należy wspomnieć, że pojęcie danych osobowych rozciąga się na połączenia wychodzące i przychodzące w zakresie, w jakim zawierają one informacje dotyczące życia prywatnego, relacji społecznych i komunikacji. Z trzecim rodzajem informacji dotyczących konkretnej osoby mamy do czynienia w przypadku, gdy występuje element skutek. Mimo iż nie występuje element treść ani cel, dane można uważać za dotyczące osoby, ponieważ ich użycie będzie prawdopodobnie mieć wpływ na jej prawa i interesy, przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy. Należy odnotować, że potencjalny skutek nie musi polegać na znacznym wpływie. Wystarczy, że pewna osoba może być traktowana odmiennie od innych osób na skutek przetwarzania takich danych. Przykład nr 8: wpływ kontroli lokalizacji taksówek, w celu ulepszenia usługi, na kierowców Firma taksówkowa tworzy system satelitarnego ustalania lokalizacji, który umożliwia natychmiastowe ustalenie lokalizacji wolnych taksówek. Celem przetwarzania takich danych jest polepszenie usługi i oszczędność paliwa, dzięki przypisaniu klientowi zamawiającemu taksówkę najbliższego samochodu. Mówiąc ściślej, system posługuje się danymi dotyczącymi samochodów, a nie kierowców. Celem przetwarzania danych nie jest ocena wydajności kierowców taksówek, na przykład poprzez optymalizację ich tras. Pomimo tego system pozwala na kontrolę wydajności kierowców i na sprawdzanie, czy przestrzegają oni ograniczeń prędkości, czy wybierają odpowiednie trasy, czy są za kierownicą czy poza pojazdem, itp. Może on więc mieć istotny wpływ na te osoby i w związku z tym dane można uważać za dotyczące osób fizycznych. Przetwarzanie tych danych powinno więc podlegać przepisom dotyczącym ochrony danych. Te trzy elementy (treść, cel, skutek) stanowią warunki występujące alternatywnie, a nie łącznie. W szczególności, jeżeli występuje element treść, wystąpienie innych elementów nie jest koniecznym warunkiem uznania informacji za dotyczącą osoby fizycznej. W związku z powyższym ta sama informacja może dotyczyć jednocześnie różnych osób, w zależności od tego, który element występuje w stosunku do każdej z nich. Ta sama informacja może dotyczyć Tytusa ze względu na element treść (dane są wyraźnie na temat Tytusa) ORAZ Gajusza ze względu na element cel (zostaną użyte w celu potraktowania Gajusza w określony sposób) ORAZ Semproniusza ze -11-
12 względu na element skutek (dane będą prawdopodobnie mieć wpływ na prawa i interesy Semproniusza). Oznacza to, że dane nie muszą koncentrować się na kimś, aby można było uznać, że go dotyczą. W związku z powyższą analizą kwestię ustalenia, czy dane dotyczą określonej osoby, należy rozważać indywidualnie w przypadku każdej informacji. Dlatego też, stosując odpowiednie przepisy (np. dotyczące zakresu prawa dostępu), należy mieć na uwadze, że informacja może się odnosić do różnych osób. Przykład nr 9: informacje zawarte w protokole z zebrania Konieczność przeprowadzenia wyżej wymienionej analizy w przypadku każdej informacji można pokazać na przykładzie protokołu z zebrania, w którym odnotowano obecność uczestników Tytusa, Gajusza i Semproniusza; wypowiedzi Tytusa i Gajusza oraz sprawozdanie z dyskusji na pewien temat przedstawione skrótowo przez autora protokołu, Semproniusza. Za dane osobowe dotyczące Tytusa można uważać jedynie informacje o jego obecności na zebraniu danego dnia w danym miejscu oraz informacje o jego wypowiedziach. Obecność Gajusza na zebraniu, jego wypowiedzi i dyskusja na temat pewnego zagadnienia podsumowana przez Semproniusza NIE stanowią danych osobowych dotyczących Tytusa. Zasada ta obowiązuje, nawet jeżeli informacje są zawarte w tym samym dokumencie, i nawet jeżeli to Tytus doprowadził do dyskusji nad danym problemem w czasie zebrania. W związku z tym do informacji tych nie stosuje się prawo dostępu do własnych danych osobowych Tytusa. Ustalenia, czy i w jakim stopniu informacje te mogą stanowić dane osobowe Gajusza i Semproniusza, należy dokonać odrębnie, przy pomocy wyżej opisanej analizy. 3. TRZECI ELEMENT: ZIDENTYFIKOWANEJ LUB MOŻLIWEJ DO ZIDENTYFIKOWANIA [OSOBY FIZYCZNEJ] Dyrektywa wymaga, aby informacja dotyczyła osoby fizycznej zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania. Wiążą się z tym różne zagadnienia. Ogólnie rzecz biorąc, można uważać osobę fizyczną za zidentyfikowaną, jeśli w grupie osób można ją odróżnić od wszystkich pozostałych członków grupy. Osoba fizyczna jest też możliwa do zidentyfikowania, jeżeli, mimo że nie została jeszcze zidentyfikowana, taka identyfikacja jest możliwa (na co wskazuje słowo możliwa ). Ta druga możliwość jest więc w praktyce zasadniczym warunkiem przesądzającym o tym, czy informacje odpowiadają kryteriom trzeciego składnika. Identyfikacji dokonuje się zazwyczaj dzięki poszczególnym informacjom, które można nazwać czynnikami identyfikującymi i które wiążą się w sposób szczególny i bliski z daną osobą. Przykładem mogą być cechy wyglądu zewnętrznego osoby, takie jak wzrost, kolor włosów, ubranie, itp., lub pewne cechy tej osoby niedostrzegalne w pierwszej chwili, takie jak zawód, stanowisko, nazwisko, itp. Dyrektywa wymienia te czynniki identyfikujące w definicji danych osobowych zawartej w art. 2, który stanowi, że tożsamość osoby fizycznej można ustalić bezpośrednio lub pośrednio, szczególnie przez powołanie się na numer identyfikacyjny lub jeden bądź kilka szczególnych czynników określających jej fizyczną, fizjologiczną, umysłową, ekonomiczną, kulturową lub społeczną tożsamość. Możliwa do zidentyfikowania bezpośrednio lub pośrednio -12-
13 Dalsze wyjaśnienia znajdują się w komentarzu do artykułów zmienionego wniosku Komisji: tożsamość osoby można ustalić bezpośrednio poprzez jej nazwisko lub pośrednio poprzez jej numer telefonu, numer rejestracyjny samochodu, numer ubezpieczenia społecznego, numer paszportu lub poprzez zestawienie istotnych kryteriów, które umożliwią odróżnienie tej osoby poprzez zawężenie grupy, do której ona należy (wiek, zajęcie, miejsce zamieszkania, itp.). Ze stwierdzenia tego wynika jasno, że o tym, na ile poszczególne czynniki identyfikujące pozwalają na ostateczne ustalenie tożsamości, decydują szczególne okoliczności danej sytuacji. Bardzo pospolite nazwisko nie pozwoli na zidentyfikowanie kogoś tzn. na wyodrębnienie go spośród ogółu ludności danego kraju, natomiast zazwyczaj umożliwi zidentyfikowanie ucznia w klasie. Nawet drugorzędna informacja, taka jak mężczyzna w czarnym garniturze, może pozwolić na zidentyfikowanie kogoś wśród pieszych stojących na światłach. W związku z tym ustalenie, czy osoba, której dotyczy informacja, jest zidentyfikowana czy też nie, zależy od okoliczności sprawy. Jeśli chodzi o osobę zidentyfikowaną lub możliwą do zidentyfikowania bezpośrednio, nazwisko osoby jest najoczywistszym czynnikiem identyfikującym i w praktyce pojęcie osoby zidentyfikowanej oznacza najczęściej odniesienie do nazwiska tej osoby. Aby upewnić się co do tożsamości danej osoby, jej nazwisko należy czasami uzupełnić o dodatkowe dane (datę urodzenia, nazwisko rodziców, adres lub fotografię twarzy), tak aby zapobiec ewentualnemu pomyleniu jej z inną osobą noszącą to samo nazwisko. Na przykład informację o tym, że Tytus jest winien pewną sumę pieniędzy, można uważać za dotyczącą zidentyfikowanej osoby, ponieważ łączy się ona z nazwiskiem tej osoby. Nazwisko jest informacją o tym, że dana osoba używa pewnej kombinacji liter i dźwięków w celu odróżnienia się i bycia odróżnianą przez osoby, z którymi się kontaktuje. Nazwisko może też być punktem wyjścia pozwalającym na znalezienie informacji o miejscu zamieszkania lub pobytu danej osoby, a także o członkach jej rodziny (poprzez nazwisko rodowe), jak również o wielu rożnych aspektach prawnych i społecznych związanym z nazwiskiem (informacje o wykształceniu, karty pacjentów, rachunki bankowe). Może ono nawet pozwolić na zapoznanie się z wyglądem osoby, jeśli nazwisku towarzyszy zdjęcie. Wszystkie te dodatkowe informacje związane z nazwiskiem mogą pozwolić na poznanie konkretnej osoby. Poprzez czynniki identyfikujące informacje mogą zostać połączone z konkretną osobą fizyczną, która może zostać odróżniona od innych osób. Jeśli chodzi o osobę zidentyfikowaną lub możliwą do zidentyfikowania pośrednio, kategoria ta zwykle odnosi się do zjawiska niepowtarzalnej kombinacji, w większym lub mniejszym wymiarze. W przypadkach gdy dostępne czynniki identyfikujące nie pozwalają prima facie na wyodrębnienie konkretnej osoby, osoba ta może pomimo to być możliwa do zidentyfikowania, ponieważ informacje te, w połączeniu z innymi informacjami (którymi administrator danych dysponuje lub nie), pozwalają na odróżnienie tej osoby od innych. Tego właśnie dotyczy sformułowanie dyrektywy: jeden bądź kilka szczególnych czynników określających jej fizyczną, fizjologiczną, umysłową, ekonomiczną, kulturową lub społeczną tożsamość. Niektóre cechy są na tyle niepowtarzalne, że pozwalają na bezproblemową identyfikację ( obecny premier Hiszpanii ). Jednak również kombinacja informacji o przynależności osoby do różnych kategorii (kategoria wiekowa, pochodzenie regionalne, itp.) może być rozstrzygająca w niektórych wypadkach, zwłaszcza jeśli ma się dostęp do dodatkowych informacji. Zjawisko to było szczegółowo badane przez statystyków, zawsze pragnących uniknąć naruszenia poufności. -13-
14 Przykład nr 10: częściowe informacje w prasie Opublikowano informacje o sprawie karnej, która wzbudziła w przeszłości znaczne zainteresowanie opinii publicznej. W obecnej publikacji nie zamieszczono czynników identyfikujących podawanych zwyczajowo, między innymi nie podano nazwisk ani dat urodzenia osób mających związek ze sprawą. Zdobycie dodatkowych informacji pozwalających na zidentyfikowanie tych osób, np. przeglądając gazety z tamtego okresu, nie jest nadmiernie trudne. Można oczekiwać, że ktoś podejmie takie działania (jak przeglądanie starych gazet), które pozwolą na dotarcie do nazwisk i innych czynników identyfikujących te osoby. W związku z tym można zasadnie uważać, że informacje podane w powyższym przykładzie stanowią informacje o osobie możliwej do zidentyfikowania i, jako takie, stanowią dane osobowe. Należy odnotować, że choć identyfikacja poprzez nazwisko jest w praktyce najczęstsza, w niektórych przypadkach nazwisko nie jest konieczne do zidentyfikowania osoby. Zdarza się tak, jeśli inne czynniki identyfikujące pozwalają na wyodrębnienie pewnej osoby. Na przykład pliki komputerowe rejestrujące dane osobowe nadają zazwyczaj każdej osobie niepowtarzalny identyfikator, aby uniknąć pomyłek między dwoma osobami w tym samym pliku. W Internecie narzędzia nadzorowania ruchu w sieci ułatwiają zidentyfikowanie zachowania komputera w sieci, i poprzez komputer, jego użytkownika. Odtwarza się w ten sposób osobowość danego użytkownika i przypisuje mu się pewne decyzje. Nawet nie znając nazwiska i adresu osoby, można ją zaszeregować na podstawie kryteriów społecznoekonomicznych, psychologicznych, filozoficznych lub innych i przypisać jej pewne decyzje, jako że punkt kontaktowy tej osoby (komputer) nie wymaga ujawnienia jej tożsamości w ścisłym sensie. Innymi słowy, możliwość zidentyfikowania danej osoby nie musi już oznaczać możliwości ustalenia jej nazwiska. Fakt ten odzwierciedla definicja danych osobowych 10. Europejski Trybunał Sprawiedliwości wypowiedział się w tym sensie, stwierdzając, że odniesienie na stronie internetowej do różnych osób i ich identyfikacja poprzez nazwisko lub za pomocą innych środków, na przykład poprzez podanie ich numeru telefonu lub też informacji dotyczących ich pracy lub zainteresowań stanowi przetwarzanie danych osobowych [ ] w rozumieniu [ ] dyrektywy 95/46/WE 11. Przykład nr 11: osoby ubiegające się o azyl Osoby ubiegające się o azyl i ukrywające prawdziwe nazwisko w instytucji udzielającej schronienia otrzymują numer do celów administracyjnych. Numer ten ma służyć jako identyfikator pozwalający na zgromadzenie różnych informacji dotyczących pobytu osoby ubiegającej się o azyl w instytucji, a dzięki fotografii i innym parametrom biometrycznym numer ten można połączyć z daną osobą fizyczną, pozwalając w ten sposób na jej odróżnienie od innych osób ubiegających się o azyl i na Sprawozdanie na temat stosowania zasad ochrony danych w stosunku do ogólnoświatowych sieci telekomunikacyjnych, przygotowane przez Yvesa POULLETA i jego zespół dla komitetu konsultacyjnego Rady Europy ds. konwencji o ochronie osób, punkt 2.3.1, T-PD (2004) 04 wersja ostateczna. Wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości C-101/2001 z dnia r. (Lindqvist),
15 przypisanie do niej różnych informacji, które będą dotyczyły osoby fizycznej zidentyfikowanej. Artykuł 8 ust. 7 stanowi że państwa członkowskie określą warunki, w których może następować przetwarzanie krajowego numeru identyfikacyjnego lub innego identyfikatora ogólnego stosowania. Warto odnotować, że przepis ten, który nie zawiera żadnych konkretnych wskazówek, jakiego rodzaju warunki powinny zostać przyjęte przez państwa członkowskie, znajduje się pomimo to w artykule dotyczącym szczególnych kategorii danych. Do tego typu danych odnosi się motyw 33, który określa je jako dane mogące ze względu na ich charakter powodować naruszenie podstawowych wolności lub prywatności. Można więc sądzić, że prawodawca odczuwał podobne obawy w stosunku do krajowych numerów identyfikacyjnych, ponieważ pozwalają one na łatwe i jednoznaczne powiązanie różnych informacji dotyczących danej osoby. Sposoby identyfikacji Motyw 26 dyrektywy zwraca szczególną uwagę na pojęcie możliwa do zidentyfikowania, stwierdzając, że w celu ustalenia, czy daną osobę można zidentyfikować, należy wziąć pod uwagę wszystkie sposoby, jakimi może posłużyć się administrator danych lub inna osoba w celu zidentyfikowania owej osoby. Oznacza to, że czysto hipotetyczna możliwość odróżnienia osoby nie wystarcza, żeby uznać tę osobę za możliwą do zidentyfikowania. Jeżeli, biorąc pod uwagę wszystkie sposoby, jakimi może posłużyć się administrator danych lub inna osoba, prawdopodobieństwo zidentyfikowania osoby nie istnieje lub jest nieznaczne, osoba ta nie powinna zostać uznana za możliwą do zidentyfikowania, a informacji nie należy uważać za dane osobowe. Kryterium wszystkie sposoby, jakimi może posłużyć się administrator danych lub inna osoba powinno uwzględniać wszystkie istniejące czynniki. Jednym z czynników, chociaż nie jedynym, jest koszt identyfikacji. Należy również wziąć pod uwagę cel i sposób organizacji przetwarzania danych, spodziewane korzyści dla administratora, interesy osób, jak również ryzyko nieprawidłowości organizacyjnych (np. naruszenia obowiązku zachowania poufności) i usterek technicznych. Jest to test dynamiczny, który powinien uwzględniać stopień rozwoju technologii w momencie przetwarzania danych i możliwości jej rozwoju w okresie przetwarzania danych. Zidentyfikowanie może nie być możliwe przy pomocy wszystkich sposobów, których można użyć dzisiaj. Jeżeli dane mają być przechowywane przez miesiąc, można też przewidzieć, że identyfikacja nie będzie możliwa przez cały czas przechowywania informacji, których nie należy więc uważać za dane osobowe. Natomiast jeżeli informacje mają być przechowywane przez 10 lat, administrator powinien przewidzieć, że w dziewiątym roku przechowywania identyfikacja może stać się możliwa, w związku z czym informacje te mogą wtedy zyskać status danych osobowych. System powinien mieć być w stanie dostosować się do zmian i wdrażać we właściwym czasie odpowiednie procedury techniczne i organizacyjne. Przykład nr 12: publikacja zdjęć rentgenowskich wraz z imieniem pacjenta W piśmie naukowym opublikowano zdjęcie rentgenowskie pewnej kobiety, wraz z jej imieniem, które było bardzo rzadkie. Imię osoby w połączeniu z faktem, że krewni lub znajomi wiedzieli o jej chorobie, umożliwiło wielu osobom jej zidentyfikowanie, z związku z czym zdjęcie rentgenowskie należałoby uznać za dane osobowe. Przykład nr 13: dane o badaniach farmaceutycznych -15-
16 Szpitale i lekarze przekazują dane z kart pacjentów firmie farmaceutycznej w celach badawczych. Nie używa się nazwisk pacjentów, lecz przypisuje się do każdego przypadku klinicznego losowo wybrany numer, aby zapewnić ich wewnętrzną spójność i uniknąć pomylenia z danymi dotyczącymi innych pacjentów. Nazwiska pacjentów znane są jedynie poszczególnym lekarzom zobowiązanym do zachowania tajemnicy lekarskiej. Dane nie zawierają żadnych dodatkowych informacji, które po połączeniu umożliwiłyby zidentyfikowanie pacjentów. Dodatkowo podjęto wszystkie dodatkowe środki ostrożności, zarówno prawne, jak i techniczne i organizacyjne, aby zapobiec ewentualnej identyfikacji lub umożliwieniu identyfikacji osób, których dane dotyczą. W takich okolicznościach organ ds. ochrony danych może uznać, że przy przetwarzaniu danych przez firmę farmaceutyczną nie użyto sposobów, którymi można się posłużyć w celu zidentyfikowania osoby, której dane dotyczą. Jak wspomniano powyżej, istotnym czynnikiem pozwalającym na ocenę wszystkich sposobów, jakimi można się posłużyć w celu zidentyfikowania osoby jest cel przetwarzania danych przez administratora. Krajowe organy ds. ochrony danych osobowych zetknęły się ze sprawami, w których administrator twierdził że przetwarza jedynie niekompletne informacje bez jakiejkolwiek wzmianki o nazwisku lub innym bezpośrednim czynniku identyfikującym i przekonywał, że dane nie powinny być uważane za dane osobowe i nie powinny podlegać przepisom dotyczącym ochrony danych osobowych. Jednak przetwarzanie takich informacji ma sens jedynie wtedy, jeżeli umożliwia zidentyfikowanie konkretnych osób i zastosowanie wobec nich określonego sposobu traktowania. W przypadkach gdy celem przetwarzania jest identyfikacja osób, można przypuszczać, że administratorzy lub inne zainteresowane osoby dysponują sposobami, jakimi można się posłużyć w celu zidentyfikowania osoby, której dane dotyczą. Twierdzenie, że osoby nie są możliwe do zidentyfikowania, podczas gdy celem przetwarzania danych jest właśnie ich identyfikacja, zawierałoby wewnętrzną sprzeczność. Dlatego informacje takie należy uważać za dotyczące osób możliwych do zidentyfikowania, a przetwarzanie ich powinno podlegać przepisom dotyczącym ochrony danych. Przykład nr 14: Nadzór wideo Dotyczy to w szczególności nadzoru wideo, w którym to kontekście administratorzy często twierdzą, że do zidentyfikowania dojdzie tylko w przypadku niewielkiej części zgromadzonych materiałów i że w związku z tym, zanim takie zidentyfikowanie nastąpi, nie przetwarza się danych osobowych. Jednakże jako że celem nadzoru wideo jest zidentyfikowanie osób występujących na obrazie wideo w każdym przypadku, gdy administrator stwierdza taką potrzebę, należy uznać cały proces za przetwarzanie danych dotyczących osób możliwych do zidentyfikowania, nawet jeżeli niektóre zarejestrowane osoby nie są możliwe do zidentyfikowania w praktyce. Przykład nr 15: dynamiczne adresy IP Grupa robocza uznała adresy IP za dane dotyczące osoby możliwej do zidentyfikowania. Grupa stwierdziła, że dostawcy dostępu do Internetu i administratorzy sieci lokalnych mogą, używając sposobów, jakimi można się posłużyć, zidentyfikować użytkowników Internetu, którym przydzielili adresy IP, ponieważ systematycznie rejestrują oni w pliku datę, godzinę, czas trwania i dynamiczne adresy IP przydzielone użytkownikom Internetu. To samo można powiedzieć o dostawcach usług internetowych prowadzących rejestr na serwerze http. W takich -16-
17 przypadkach można niewątpliwie mówić o danych osobowych w sensie art. 2 lit. a) dyrektywy 12. Zwłaszcza w przypadkach, gdy przetwarzanie adresów IP ma na celu zidentyfikowanie użytkowników komputera (na przykład przez posiadaczy praw autorskich w celu ścigania użytkowników za pogwałcenie praw autorskich), administrator przewiduje, że sposoby, jakimi można się posłużyć w celu zidentyfikowania osoby mogą się stać dostępne, na przykład w drodze sądowej (w przeciwnym razie gromadzenie danych nie miałoby sensu), i że w związku z tym informacje te należy uważać za dane osobowe. Szczególny przypadek stanowią niektóre rodzaje adresów IP, które w pewnych okolicznościach nie pozwalają na zidentyfikowanie użytkownika z różnych względów technicznych i organizacyjnych. Przykładem mogą być adresy IP przypisane do komputera w kawiarni internetowej, gdzie identyfikacja użytkownika nie jest wymagana. Można by twierdzić, że dane dotyczące użycia komputera X w pewnym przedziale czasowym nie pozwalają na zidentyfikowanie osoby przy użyciu sposobów, jakimi można się posłużyć, i że w związku z tym nie stanowią one danych osobowych. Jednakże należy odnotować, że dostawcy usług internetowych nie wiedzą najczęściej, czy dany adres IP pozwala na zidentyfikowanie, i że w związku z tym przetwarzają oni dane związane z takim adresem IP w taki sam sposób, jak informacje związane z adresami IP użytkowników zarejestrowanych i możliwych do zidentyfikowania. Dlatego też poza przypadkiem, gdy dostawca usług internetowych może stwierdzić z całkowitą pewnością, że dane dotyczą użytkowników niemożliwych do zidentyfikowania, musi on ze względów bezpieczeństwa traktować wszystkie informacje związane z adresem IP jako dane osobowe. Przykład nr 16: szkody będące skutkiem graffiti Pojazdy służące do przewozu osób należące do firm transportowych ponoszą regularnie szkody na skutek graffiti. Aby oszacować szkody i ułatwić dochodzenie roszczeń przeciwko ich sprawcom, firmy tworzą rejestr zawierający informacje o okolicznościach powstania szkody, jak również zdjęcia zniszczonych obiektów i tagów lub podpisu sprawcy. W momencie wpisywania informacji do rejestru sprawcy szkody nie są znani, nie wiadomo też, do kogo należy podpis. Może się zdarzyć, że pytania te pozostaną bez odpowiedzi. Jednakże celem przetwarzania informacji jest właśnie zidentyfikowanie osób, których informacje dotyczą, jako sprawców szkody, aby ułatwić dochodzenie roszczeń prawnych przeciwko nim. Przetwarzanie takich danych ma sens wtedy, gdy administrator danych spodziewa się, że pewnego dnia będą istniały sposoby, którymi będzie można się posłużyć w celu zidentyfikowania osoby. Informacje pochodzące ze zdjęć należy uważać za dotyczące osób możliwych do zidentyfikowania, zaś informacje figurujące w rejestrze za dane osobowe ; przetwarzanie takich danych powinno podlegać przepisom dotyczącym ochrony danych, które pozwalają na takie przetwarzanie pod pewnymi warunkami i z zachowaniem pewnych środków ostrożności. Jeżeli celem przetwarzania danych nie jest zidentyfikowanie osoby, której dane dotyczą, bardzo ważną rolę odgrywają środki techniczne zapobiegające identyfikacji. Podjęcie odpowiednich, najnowocześniejszych środków technicznych i organizacyjnych w celu uniemożliwienia identyfikacji może spowodować uznanie, że 12 WP 37 Prywatność w Internecie zintegrowane podejście UE do problemu ochrony danych w Internecie - przyjęte w dniu r. -17-
18 osoby nie są możliwe do zidentyfikowania, uwzględniając wszystkie sposoby, jakimi może posłużyć się administrator danych lub inna osoba w celu zidentyfikowania owych osób. Podjęcie tych środków nie wiąże się z obowiązkiem prawnym wynikającym z art. 17 dyrektywy (który stosuje się tylko, jeżeli informacje stanowią dane osobowe), lecz jest warunkiem uznania, że informacje nie stanowią danych osobowych i że przepisy dyrektywy nie mają zastosowania do ich przetwarzania. Dane opatrzone pseudonimem Opatrzenie pseudonimem polega na zamaskowaniu tożsamości. Celem takiej procedury jest umożliwienie gromadzenia dodatkowych danych dotyczących tej samej osoby bez potrzeby poznania jej tożsamości. Jest ona szczególnie istotna w kontekście badań naukowych i statystyki. Opatrzenia pseudonimem można dokonać w sposób możliwy do odtworzenia poprzez użycie list zestawiających tożsamości i pseudonimy lub przez użycie dwukierunkowych algorytmów szyfrujących. Maskowania tożsamości można również dokonać w sposób uniemożliwiający ponowne zidentyfikowanie, np. w drodze szyfrowania jednokierunkowego, które pozwala zazwyczaj na stworzenie danych anonimowych. Efektywność procedury opatrzenia pseudonimem zależy od wielu czynników (na jakim etapie się ją stosuje, w jakim stopniu jest ona zabezpieczona przed odtworzeniem, w jak dużej grupie ukryta jest dana osoba, czy możliwe jest powiązanie poszczególnych transakcji lub zapisów z tą samą osobą, itp.). Pseudonimy powinny być wybrane losowo i nieprzewidywalne. Liczba dostępnych pseudonimów powinna być na tyle duża, aby wykluczyć ewentualność ponownego wylosowania tego samego pseudonimu. Jeżeli wymagany jest wysoki stopień bezpieczeństwa, zestaw potencjalnych pseudonimów powinien być co najmniej równy zakresowi wartości bezpiecznych szyfrowych funkcji kodujących 13. Dane opatrzone pseudonimem, które można odtworzyć, można uznać za informacje o osobach pośrednio możliwych do zidentyfikowania. Użycie takiego pseudonimu oznacza, że pod pewnymi z góry określonymi warunkami możliwe jest odtworzenie tożsamości osoby. W tym przypadku, choć przepisy o ochronie danych mają zastosowanie, zagrożenia związane z przetwarzaniem takich informacji o osobach pośrednio możliwych do zidentyfikowania są najczęściej niskie, co uzasadnia bardziej elastyczne stosowanie przepisów niż w przypadku przetwarzania informacji o osobach bezpośrednio możliwych do zidentyfikowania. Dane zakodowane za pomocą klucza Dane zakodowane za pomocą klucza są klasycznym przykładem opatrzenia pseudonimem. Informacje dotyczą osób, które są oznaczone kodem, podczas gdy klucz łączący kod ze zwyczajowymi czynnikami identyfikującymi osoby (jak nazwisko, data urodzenia, adres) jest przechowywany osobno. Przykład nr 17: dane niezagregowane do celów statystycznych 13 Patrz dokument roboczy Technologie zwiększające prywatność grupy roboczej ds. technologii zwiększania prywatności Komitetu ds. aspektów technologicznych i organizacyjnych ochrony danych niemieckiego komisarza federalnego i krajowego ds. ochrony danych (październik 1997 r.), opublikowany na stronie internetowej: -18-
19 Przykładem ilustrującym wagę uwzględnienia wszystkich okoliczności w celu ustalenia, czy sposobów zidentyfikowania można użyć, może być przetwarzanie informacji osobowych przez krajowe instytuty statystyczne. W takich instytutach informacje przechowywane są na pewnym etapie w postaci niezagregowanej. Dotyczą one konkretnych osób, które są jednak oznaczone kodem, a nie nazwiskiem (np. osoba o kodzie X1234 wypija kieliszek wina co najmniej 3 razy w tygodniu). Instytut statystyczny przechowuje osobno klucz do tych kodów (listę łączącą kody z nazwiskami osób). Można uważać, że instytut statystyczny może użyć tego klucza, i że w związku z tym zbiór danych dotyczących osób można uważać za dane osobowe, w stosunku do których instytut powinien stosować przepisy dotyczące ochrony danych. Można sobie też wyobrazić, że lista z danymi na temat spożycia wina przez konsumentów zostanie przekazana krajowej organizacji producentów wina, aby umożliwić poparcie ich oficjalnego stanowiska danymi statystycznymi. Aby ustalić, czy ta lista informacji stanowi nadal dane osobowe, należy ocenić, czy indywidualni konsumenci wina mogą zostać zidentyfikowani, biorąc pod uwagę wszystkie sposoby, jakimi może posłużyć się administrator danych lub inna osoba. Jeżeli użyte kody są inne dla każdej osoby, ryzyko zidentyfikowania występuje zawsze wtedy, gdy można uzyskać dostęp do klucza używanego do szyfrowania. Dlatego też aby ocenić, czy osoby mogą być zidentyfikowane, biorąc pod uwagę wszystkie sposoby, jakimi może posłużyć się administrator danych lub inna osoba, i czy w związku z tym informacje należy uważać za dane osobowe, należy uwzględnić istotne czynniki takie jak ryzyko złamania kodu z zewnątrz, prawdopodobieństwo, że ktoś z organizacji naruszając obowiązek dochowania tajemnicy zawodowej dostarczy klucz oraz możliwość zidentyfikowania pośredniego. Jeżeli czynniki takie występują, zastosowanie mają przepisy dotyczące ochrony danych. Osobną kwestią jest to, czy przepisy dotyczące ochrony danych mogą uwzględniać fakt, że zagrożenia dla osób są ograniczone i stosować wobec przetwarzania danych bardziej lub mniej surowe wymagania, zgodnie z elastycznością przewidzianą przez przepisy dyrektywy. Jeżeli zaś kody nie są niepowtarzalne, lecz ten sam numer kodu (np. 123 ) używany jest do oznaczenia osób w różnych miastach i danych z różnych lat (wyróżniając jedynie konkretne osoby w danym roku i w próbce z tego samego miasta), administrator lub osoba trzecia mogliby zidentyfikować konkretną osobę, wiedząc jedynie, którego roku i którego miasta dane dotyczą. Jeżeli te dodatkowe informacje zaginęły i ich odzyskanie jest mało prawdopodobne, można uważać, że informacje nie dotyczą osób możliwych do zidentyfikowania i nie podlegają przepisom dotyczącym ochrony danych. Tego rodzaju danych używa się często w próbach klinicznych leków. Dyrektywa 2001/20 z dnia 4 kwietnia 2001 r. w sprawie wdrożenia zasady dobrej praktyki klinicznej w prowadzeniu badań klinicznych 14 ustanawia ramy prawne prowadzenia takich badań. Lekarz lub badacz ( prowadzący badanie ) testujący leki gromadzi informacje o wynikach klinicznych każdego pacjenta, który jest oznaczony kodem. Badacz przekazuje informacje firmom farmaceutycznym lub innym zainteresowanym osobom ( sponsorom ) jedynie w postaci zakodowanej, jako że interesują je jedynie informacje bio-statystyczne. Badacz przechowuje jednak oddzielnie klucz łączący kod z informacjami pozwalającymi na identyfikację poszczególnych pacjentów. Badacz jest zobowiązany do zachowania takiego klucza w celu ochrony zdrowia pacjentów na 14 Dz.U. L 121 z , str
20 wypadek, gdyby lekarstwa okazały się niebezpieczne, tak aby można było w razie potrzeby zidentyfikować konkretnych pacjentów i zapewnić im odpowiednie leczenie. Problemem jest ustalenie, czy dane używane do prób klinicznych można uznać za dotyczące osób fizycznych możliwych do zidentyfikowania i czy w związku z tym należy stosować przepisy dotyczące ochrony danych. Zgodnie z wyżej opisaną analizą, w celu ustalenia, czy daną osobę można zidentyfikować, należy wziąć pod uwagę wszystkie sposoby, jakimi może posłużyć się administrator danych lub inna osoba w celu zidentyfikowania owej osoby. W rozważanym przypadku identyfikacja osób (aby zapewnić im odpowiednie leczenie w razie potrzeby) jest jednym z celów przetwarzania danych zakodowanych za pomocą klucza. Firma farmaceutyczna zorganizowała system przetwarzania danych, w tym strukturę organizacyjną i relacje z badaczem, który przechowuje klucz, tak że identyfikacja osób jest nie tylko możliwością, ale wręcz koniecznością w niektórych okolicznościach. Zidentyfikowanie pacjentów jest więc jednym z celów przetwarzania danych. W przypadku tym można uznać, że takie dane zakodowane za pomocą klucza stanowią informacje dotyczące osób fizycznych możliwych do zidentyfikowania dla wszystkich stron, które mogą uczestniczyć w ewentualnej identyfikacji. Dane te powinny więc podlegać przepisom dotyczącym ochrony danych. Przetwarzanie tych samych zakodowanych danych przez innego administratora nie stanowiłoby natomiast przetwarzania danych osobowych, jeżeli w schemacie operacyjnym tego innego administratora ponowna identyfikacja byłaby wyraźnie wykluczona i jeżeli podjęto by w tym celu odpowiednie środki techniczne. W innych dziedzinach badań lub nawet w innych segmentach tego samego projektu ponowna identyfikacja osoby, której dane dotyczą, może być wykluczona w schemacie protokołów i procedur, na przykład ponieważ nie występują żadne względy terapeutyczne. Ze względów technicznych lub innych może istnieć sposób pozwalający na ustalenie tożsamości osoby, której dotyczą dane kliniczne, ale nie przewiduje się takiej identyfikacji w jakichkolwiek okolicznościach i podjęto odpowiednie techniczne środki zapobiegawcze (np. szyfrowanie, kodowanie nieodwracalne). W tym przypadku nawet jeśli zidentyfikowanie niektórych osób, których dotyczą dane, może nastąpić pomimo wspomnianych protokołów i środków zapobiegawczych (z powodu nieprzewidzianych okoliczności, takich jak przypadkowe zestawienie ujawniających tożsamość cech osób, których dane dotyczą), nie należy uważać informacji przetwarzanych przez pierwotnego administratora za dotyczące osób zidentyfikowanych lub możliwych do zidentyfikowania, biorąc pod uwagę wszystkie sposoby, jakimi może posłużyć się administrator danych lub inna osoba. Przetwarzanie takich danych nie podlega więc przepisom dyrektywy. Natomiast w przypadku nowego administratora, który uzyskał dostęp do informacji możliwych do zidentyfikowania, będą one niewątpliwie stanowić dane osobowe. Schemat bezpiecznej przystani - NZP (najczęściej zadawane pytanie) nr 14-7 Problem danych zakodowanych za pomocą klucza w badaniach farmaceutycznych został poruszony w kontekście schematu bezpiecznej przystani 15. Pytanie 14-7 brzmi następująco: NZP 14 - Produkty farmaceutyczne i medyczne 15 Decyzja Komisji 2000/520/WE z dnia r. Dz.U. L 215/7 z dnia