Source: http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,7543
Timestamp: 2018-08-19 11:08:35+00:00
Document Index: 62383688

Matched Legal Cases: ['art. 9', 'art. 8', 'art. 9', 'art. 14', 'art. 9', 'art. 14', 'art. 9', 'art. 9', 'art. 14', 'art. 9', 'art. 2', 'art. 13', 'art. 2', 'art. 9']

Glosa do wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka - Racjonalista
Glosa do wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka [1]
w sprawie Grzelak v. Polska
Wyrok z 15 czerwca 2010 r. w sprawie Grzelak v. Polska (skarga nr 7710/02) [ 1 ] jest dowodem, że pomimo upływu ponad dwudziestu lat od wprowadzenia fakultatywnej nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach pierwiastek konfesyjny w polskiej oświacie wciąż jest źródłem kontrowersji. Skarga do ETPCz została wniesiona przez trzy osoby narodowości polskiej: Urszulę i Czesława Grzelaków (rodzice) oraz Mateusza Grzelaka (syn). Przedmiotem oceny był w szczególności brak oceny z „religii/etyki" na świadectwach szkolnych M. Grzelaka. Skarżący powołali się na naruszenie w stosunku do nich przez państwo polskie zwłaszcza art. 9 i 14 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (EKPCz). Z własnej inicjatywy Trybunał rozpatrzył także skargę w świetle art. 8 Konwencji. Ograniczył on zakres podmiotowy skargi uznając za osobę poszkodowaną jedynie trzeciego skarżącego — M. Grzelaka. Przyjęto wyjątkowo konstruktywne pisemne opinie Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka (HFPCz), jako skarżącego posiłkowego. Niektóre jej istotne stwierdzenia zostały uwzględnione w ocenie własnej Trybunału. Rozpatrując sprawę ETPCz dokonał wnikliwej i krytycznej analizy polskiego stanu prawnego w zakresie nauczania religii w szkolnictwie publicznym oraz właściwego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego.
ETPCz ponownie zwrócił uwagę na rolę państwa jako neutralnego i bezstronnego organizatora możności wyznawania różnych religii i wierzeń. Stwierdził, że rola ta musi służyć zapewnieniu porządku publicznego, harmonijnego współżycia religii i tolerancji w demokratycznym społeczeństwie (§ 86). Warto zatem rozważyć, czy sformułowane bez podstawy konstytucyjnej i ustawowej [ 2 ] w § 2 ust. 1-2 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z 14 kwietnia 1992 r. w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach (Dz. U. Nr 36 poz. 155 z późn. zm.) kryterium siedmiu zainteresowanych uczniów (wychowanków) w klasie (grupie), ewentualnie w szkole (przedszkolu) jako obligujące organ prowadzący palcówkę oświatową do zorganizowania nauki danej religii, odpowiednio — etyki, jest w praktyce światopoglądowo neutralne. W skali ogólnopolskiej w szkolnictwie publicznym nauczana jest religia Kościoła katolickiego, a z pośród innych konfesji na większych obszarach nauczają swej religii tylko: Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny (w niektórych rejonach Podlasia) oraz Kościół Ewangelicko-Augsburski (na Śląsku Cieszyńskim). Inne wspólnoty konfesyjne prowadzą edukację religijną w pojedynczych publicznych szkołach i przedszkolach; czynią to głównie w pozaszkolnych punktach katechetycznych. Taki stan rzeczy nasuwa myśl, iż prawodawca w oparciu o rozporządzenie z 14 kwietnia 1992 r. pośrednio dyskryminuje mniejszości religijne i światopoglądowe w Polsce [ 3 ]. W pełni zasadny jest postulat HFPCz wyrażony przed ETPCz, aby odpowiednie kryterium zostało obniżone do trzech zainteresowanych uczniów (§ 79).
Nawiązując do swych poprzednich orzeczeń Trybunał strasburski powtórzył, że swoboda uzewnętrzniania wierzeń religijnych obejmuje również prawo do nie ujawniania ich i, co należy zaakcentować, prawo do nie zajmowania stanowiska pozwalającego domniemywać takich wierzeń. Wynika z tego, że wprowadzenie przez państwo obowiązku bezpośredniego lub pośredniego ujawnienia przez osobę faktu nie wyznawania religii narusza prawo tej osoby do nie ujawniania swych wierzeń [ 4 ]. W ocenie Trybunału naruszenie to jest tym istotniejsze, że dochodzi do niego w kontekście świadczenia ważnej usługi publicznej, jaka jest edukacja (§ 87). ETPCz przyjmuje zatem szeroką interpretację tzw. prawa do milczenia w sprawach konfesyjnych. Sprzyja to realnej ochronie wolności gwarantowanej w art. 9 EKPCz nawet przed zawoalowanymi formami presji we wspomnianej dziedzinie, kryjącymi się za pozornie neutralnymi działaniami państwa, a zarazem nie ogranicza swobody wyrażania przekonań religijnych. Ważne jest przypomnienie przez ETPCz stanowiska, że wierzenia religijne nie stanowią informacji, które można by wykorzystywać do identyfikacji jednostki w jej relacjach z państwem. Są one nie tylko sprawą indywidualnego sumienia, lecz podobnie jak pozostałe informacje, jak trafnie stwierdził Trybunał, mogą ewoluować w czasie (§ 93). W świetle orzecznictwa ETPCz w sprawach wyznaniowych można uznać, że wyraźnie skłania się on do idei państwa neutralnego światopoglądowo. Przedwczesnym jest jednak twierdzenie o jej pełnej i konsekwentnej internalizacji, szczególnie w kontekście wyroku Wielkiej Izby ETPCz w sprawie Lautsi i inni v. Włochy [ 5 ].
W konsekwencji Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał, że brak oceny z „religii/etyki" na kolejnych świadectwach szkolnych trzeciego skarżącego podlega aspektowi ochrony wolności przekonań, sumienia i wyznania polegającemu na ich nie ujawnianiu, chronionemu artykułem 9 Konwencji. Trafnie ocenił, że brak tej oceny może zostać odczytany jako brak przynależności do grupy wyznaniowej. W sumie zdaniem ETPCz w przedmiotowej sprawie znajdują zastosowanie art. 14 w związku z art. 9 EKPCz (§ 88). Ograniczono w związku z tym dochodzenie w sprawie rzekomej różnicy w traktowaniu trzeciego skarżącego (niewierzącego zainteresowanego lekcjami etyki) i uczniów uczęszczających na lekcje religii do drugiego aspektu skargi — braku oceny na świadectwie szkolnym w rubryce „religia/etyka".
Trybunał stwierdził co prawda, że postanowień rozporządzenia z 14 kwietnia 1992 r. dotyczących oceny „religii/etyki" na świadectwie nie można jako takich uznać za naruszające art. 14 w zw. z art. 9 Konwencji, o ile ocena stanowi neutralną informację o udziale ucznia w szkolnych zajęciach fakultatywnych. Niemniej jednak, uregulowanie takie musi zapewnić poszanowanie praw uczniów do nie bycia zmuszanym bezpośrednio lub pośrednio swych wierzeń religijnych lub braku takich wierzeń (§ 92). W związku z tym należy podkreślić, że na świadectwach szkolnych trzeciego skarżącego nie tylko w odpowiedniej rubryce wpisywano kreskę, ale na świadectwie ukończenia szkoły podstawowej ponadto w wyrażeniu „religia/etyka" przekreślono wyraz „etyka".
ETPCz odnotował, że trzeciemu Skarżącemu nie wpisywano oceny z „religii/etyki" ponieważ zajęcia z etyki nie zostały mu zapewnione mimo wielokrotnych wniosków rodziców. Organ strasburski, uwzględniając zapewne polskie realia społeczne i oświatowe, realistycznie uznał, że brak oceny z „religii/etyki" zostanie zinterpretowany przez każdą racjonalnie myślącą osobę jako wskazanie, że trzeci skarżący nie uczestniczył w zajęciach z religii, zatem jest najprawdopodobniej osobą nie posiadającą wierzeń religijnych. W związku z tym Trybunał krytycznie odniósł się do orzeczenia polskiego z 20 kwietnia 1993 r. Trybunału Konstytucyjnego w sprawie konstytucyjności rozporządzenia z 14 kwietnia 1992 r. (sygn. akt U 12/02) [ 6 ], uznając je za przedmiotowo niepodważalne, ale pomijające sytuacje zdarzające się w praktyce (§ 95).
Krytycyzm widoczny jest także w stosunku ETPCz do rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z 13 lipca 2007 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania sprawdzianów i egzaminów w szkołach publicznych (Dz. U. Nr 130, poz. 906), a przewidującego wliczanie oceny z religii, czy etyki do średniej ocen na świadectwie szkolnym, oraz wobec orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2009 r., uznającego konstytucyjność tego aktu normatywnego (sygn. akt. U 10/07) [ 7 ]. Trybunał strasburski odnotował, iż od 1 września 2009 r. sytuacja uczniów takich jak trzeci Skarżący stała się jeszcze bardziej problematyczna w związku z wejściem w życie wspomnianego rozporządzenia. Wliczanie oceny z religii, względnie z etyki do średniej ocen może, w ocenie organu strasburskiego na sytuację uczniów, którzy mimo swych życzeń nie mogą uczęszczać na etykę. Trudniej im bowiem podwyższyć swoją średnią, ponieważ nie mogą uczestniczyć w preferowanym przedmiocie fakultatywnym. Zarazem ETPCz trafnie zwrócił uwagę, że tacy uczniowie chcąc uzyskać wyższą średnią mogą czuć się zmuszani do udziału w lekcjach religii wbrew wyznawanym zasadom. ETPCz odnotował w związku z tym, że TK w wyroku z 12 grudnia 2009 r. wspomniał o ryzyku wybierania przez uczniów nauki religii pod naciskiem miejscowej opinii publicznej, ale zarazem wytknął mu nieodniesienie się do tego problemu, jako nie należącego do kompetencji polskiego sądu konstytucyjnego (§ 96). Dotychczasowe orzecznictwo TK w sprawach związanych z obecnością religii w szkolnictwie publicznym wskazuje na ograniczoną wrażliwość tego organu na realne niebezpieczeństwo naruszenia wolności sumienia i wyznania uczniów należących do mniejszości konfesyjnych [ 8 ].
W finalnej części wyroku ETPCz znalazło się mocne stwierdzenie, że nie wpisywanie oceny z „religii/etyki" na świadectwie trzeciego skarżącego w całym okresie jego nauki szkolnej stanowiło formę jego nieuzasadnionego piętnowania (§ 99). Nie przekonały Trybunału stwierdzenia Rządu polskiego, że brak oceny z „religii/etyki" jest całkowicie neutralny i odzwierciedla jedynie fakt uczestniczenia lub nieuczestniczenia we właściwych zajęciach. Nie dano również wiary jego stanowisku, że różnica w traktowaniu niewierzących zainteresowanych etyką i uczniów uczęszczających na religię jest obiektywnie i racjonalnie uzasadniona oraz że istnieje racjonalny związek zastosowanymi środkami i przyjętym celem. Trybunał uznał, że Polska przekroczyła w tej kwestii dopuszczalny margines swobody, naruszona została bowiem podstawowa zasada art. 9 EKPCz chroniąca prawo trzeciego skarżącego do nie uzewnętrzniania swojej religii lub przekonań (por. § 100). ETPCz uznał również, że w stosunku do wspomnianej osoby naruszono również w związku z tym art. 14 w związku z art. 9 Konwencji (§ 101). Trybunał nie uwzględnił natomiast zarzutów rodziców trzeciego skarżącego naruszenia w stosunku do nich art. 2 Protokołu 1 do Konwencji oraz odrzucił zarzut naruszenia art. 13 EKPCz. Zdanie częściowo odrębne do wyroku złożył sędzia David Thor Björgvisson. Rząd polski od wspomnianego wyroku nie wniósł odwołania do Wielkiej Izby ETPCz. Reasumując, omawiany werdykt można oceniać szerzej — jako zakwestionowanie przez międzynarodowy organ ochrony praw człowieka istotnego aspektu polskiej rzeczywistości szkolnej.
[ 1 ] Tłumaczenie wyroku w języku polskim zostało opublikowane m.in. w „Przeglądzie Prawa Wyznaniowego" 2010, t. 2, s. 219-250.
[ 2 ] M. Pietrzak, Prawo wyznaniowe, Warszawa 2010, s. 262.
[ 3 ] Por. T. Sokołowski, System prawny wobec prześladowania religijnego dzieci, Ruch Prawniczy, Ekonomiczny i Socjologiczny" 2011, nr 2, s. 141.
[ 4 ] Zob. szerzej: M. A. Nowicki, Wokół Konwencji Europejskiej. Komentarz do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, Warszawa 2010, s. 568-569.
[ 5 ] Tłumaczenie wyroku na język polski zostało opublikowane m.in. w: „Przegląd Prawa Wyznaniowego" 2011, t. 3, s. 157-210. Wielka Izba ETPCz nie podtrzymała w nim stanowiska, że obligatoryjna ekspozycja krucyfiksu w sali szkolnej we włoskiej szkole publicznej stanowi naruszenie art. 2 Protokołu 1 w zw. z art. 9 EKPCz; zob. w związku z tym krytyczną glosę P. Boreckiego do tego wyroku [w:] „Przegląd Sądowy" 2011, nr 11-12.
[ 6 ] "Orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego" 1993, nr 1, poz. 9. Zob. także glosę krytyczną do tego orzeczenia M. Pietrzaka [w:] „Państwo i Prawo" 1993, z. 8, s. 109-115.
[ 7 ] "Orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego" 2009, nr 11A, poz. 163. Zob. glosę A. Maziarz [w:] „Glosa" 2011, nr 1, s. 128-132 oraz krytyczny artykuł P. Boreckiego i M. Pietrzaka: Bezstronność światopoglądowa władz publicznych a Trybunał Konstytucyjny, [w:] „Państwo i Prawo" 2010, z. 5, s. 18-31.
[ 8 ] Pod tym względem orzecznictwo polskie TK jest zasadniczo odmienne od orzecznictwa Sądu Najwyższego USA. Podstawową wartością chronioną w jego orzecznictwie dotyczącym szkolnictwa publicznego jest dobro ucznia. Orzecznictwo odnoszące się do obecności religii w szkole publiczne jest oparte na głębokiej analizie stanów faktycznych, w tym zwłaszcza na analizie psychologicznej sytuacji uczniów należących do mniejszości konfesyjnych — zob. T. J. Zieliński, Państwo wobec religii w szkole publicznej według orzecznictwa Sądu Najwyższego USA, Warszawa 2007, s. 302-314.
« Prawo wyznaniowe (Publikacja: 17-11-2011 )
str. 7543