Source: http://historiapolski.eu/viewtopic.php?f=65&t=2233
Timestamp: 2018-05-26 23:25:43+00:00
Document Index: 2130403

Matched Legal Cases: ['art. 3', 'art. 65', 'art. 109', 'art. 76', 'art. 70', 'art.75']

Ewolucja ustrojowa II Rzeczypospolitej - HistoriaPolski.eu - Forum historia Polski
Post autor: Artur Rogóż » 15 sty 2011, 00:20
Dekret o naczelnictwie, rząd Józefa Piłsudskiego
Po wielu tygodniach starań różnych stronnictw i instytucji 10 XI 1918 r. do Warszawy wrócił zwolniony z Magdeburga Józef Piłsudski. Wszystkie stronnictwa polskie (poza lemica rewolucyjną) zażądały od Rady Regencyjnej przekazania mu władzy. Piłsudski był dla nich nie kwestionowanym przywódcą narodu, otoczonym legendą socjalistycznej młodości, czynu zbrojnego i twierdzy magdeburskiej. Prawica liczyła się z ogromna popularnością Piłsudskiego, a z odmiennością jego drogi życiowej i koncepcji politycznych godziła się sądząc, iż zdoła on skierować wysiłki społeczeństwa na budowę państwa, a przeciw rewolucyjnej anarchii. Sprzeczności polityczne nie przeszkodziły więc poświęceniu interesu grupowego kolejnych partii warstw społecznych dla sprawy konsolidacji narodowej. Rada Regencyjna podporządkowała się Piłsudskiemu, a następnie dekretem 11 XI 1918r. Oddała mu naczelne dowództwo nad wojskiem polskim. W myśl dekretu władze miał Piłsudski złożyć Rządowi Narodowemu z chwila jego powstania. W tych dniach Polacy uświadomili sobie w pełni fakt niepodległej Polski.
Powrót Piłsudskiego i objecie przezeń władzy wojskowej nie rozwiązało jednak problemu Kształtu przyszłego rządu. W tym czasie w Polsce istniały cztery ośrodki władzy: Rada Regencyjna, rząd lubelski, krakowska Polska Komisja Likwidacyjna i Rady Delegatów. Najsilniejszym dla Piłsudskiego oparciem mógł być rząd lubelski, składający się z POW oraz socjalistów i ludowców. Przystępując do tworzenia rządu Piłsudski porozumiał się z Daszyńskim i skłonił go do rozwiązania gabinetu lubelskiego i przyjazdu do Warszawy. W następnych dniach rozmawiał a wieloma działaczami politycznymi, postanawiając nadać rządowi charakter szerokiej koalicji wszystkich ugrupowań z uwydatnioną działalnością socjalistów i przedstawicieli ruchu ludowego oraz bezpartyjnych fachowców. Ich celem miało być sprawowanie władzy tymczasowej, do czasu zwołania Sejmu Ustawowaczego. Misję utworzenia takiego rządu powierzył Piłsudski Daszyńskiemu. Ponieważ jednak wszyscy się burzyli, Piłsudski ostatecznie polecił sformatowanie komitetu koalicyjnego Jędrzejowi Moraczewskiemu. Moraczewski mianował 15 ministrów rezerwując dalsze 4 teki dla ludowców Witosa i poznańskich narodowych demokratów. W skład rządu Moraczewskiego weszło 6 socjalistów. Po utworzeniu gabinetu Moraczewski wydał dekret wprowadzający m. in. 8-godzinny dzień prac i ubezpieczenia na wypadek choroby. W tym czasie Piłsudskiemu przyznano stanowisko Tymczasowego Naczelnika Państwa, a co za tym idzie Piłsudski miał władzę niemal dyktatorską. Rząd Moraczewskiego odcinał się od rewolucji i podkreślał swe dążenie do ugruntowania ustroju Polski na zasadach demokracji parlamentarnej. Głównym zagadnieniem było zagadnienie sejmu, do którego wybory wyznaczono no 26 I 1919.
W 1919 roku rozpoczęto prace przygotowawcze do uchwalenia konstytucji – powstała nawet specjalna Komisja Konstytucyjna Sejmu Ustawowaczego pod przewodnictwem Władysława Seydy (ZLN), Macieja Ratana (PSL „Wyzwolenie”) i Mieczysława Niedziałkowskiego(PPS) oraz powołana przez rząd Ankieta Konstytucyjna, kierowana przez byłego namiestnika Galicji Michała Bobrzyńskiego. Opracowały one kilka projektów ustawy zasadniczej i 8 VII 1920 r. przedstawiły Sejmowi Ustawowaczemu projekt, którego kształt wynikał z przewagi prawicy i centrum w składzie komisji. Wobec zagrożenia państwa najazdem radzieckich wojsk, debatę przerwano, a wznowiono we wrześniu1920. Niektóre z artykułów był na tyle kontrowersyjne, że mogły spowodować rozwiązanie Sejmu.
Gdy 5 II 1921 r. zakończono drugie głosowanie nad projektem konstytucji, w przyjętym przez większość tekście znalazły się na ogół sformułowania idące po myśli stronnictwie. Nie zyskały poparcia większości postulaty lewicy dotyczące mniejszości narodowych, wyboru prezydenta w głosowaniu powszechnym i upoważnieni go do zajmowania stanowiska wodza naczelnego w czasie wojny oraz konstytucyjnego prawa do strajku i wiele innych. Dopiero w trzecim głosowaniu 15 III 1921
Prawica ustąpiła z niektórych sformułowań, a 17 III1921r. Sejmu Ustawowaczy uchwalił uroczyście konstytucję Rzeczpospolitej Polskiej. Składała się ona z siedmiu rozdziałów
I – Rzeczpospolita
II – Władza ustawodawcza (sejm i senat wybierane co 5 lat w powszechnych wyborach przez wszystkich obywateli, którzy ukończyli 21 (sejm) i 40 lat (senat). I sejm i senat mają wyłączność w stanowieniu ustaw.)
III – Władza wykonawcza ( Prezydent i rząd  wyboru prezydenta dokonuje Zgromadzenie Narodowe z członków sejmu i senatu. Prezydent ma role raczej reprezentacyjną.)
IV – Sadownictwo (Nieusuwalność i niezawisłość sędziów, prawo do korzystania z immunitetu, Jawność rozpraw, mianowanie sędziów przez prezydenta)
V – Powszechne prawa i obowiązki obywatela (Obowiązki: Wierność dla państwa, przestrzeganie jego praw, służba wojskowa, ponoszenie świadczeń i ciężarów publicznych ustanowionych na mocy ustaw itp.; prawa i swobody: ochrona życia, wolności i mienia bez różnicy pochodzenia, rasy, narodowości, religii, orasz równość wobec prawa.)
VI – postanowienia ogólne (Uzależnienie użycia siły zbrojnej od decyzji władzy cywilnej przy ścisłym zachowaniu ustaw)
VII – Postanowienia przejściowe (Zmian może dokonać sejm i senat większością 2/3 głosów przy obecności co najmniej połowy posłów i senatorów, a ponadto możliwa stała rewizja co 25 lat większością 3/5 głosów.
Polska konstytucja była wzorowana na Francuskiej. Należała do najbardziej demokratycznych w Europie.
Istnieją przypuszczenia, że przygotowania do zamachu mającego przynieść Piłsudskiemu władzę nad całym wojskiem i
państwem rozpoczęto już w 1925 roku. Wtedy to PPS-owcy, byli legioniści i POW-iacy prowadzili intensywną kampanie pod hasłem przeciwstawienia się przewrotowi endeckiemu. W akcji tej przewodzili związani z marszałkiem: Moraczewski, Rajmund Jaworowski i Marian Malinowski. W niektórych stronnictwach lewicy sejmowej zwolennicy Piłsudskiego grupowali przychylne mu siły (m.in.: Bogusław Miedziński, Marian Zyndram-Kościałkowski w PSL „Wyzwolenie” i Kazimierz Bartel w Klubie Pracy). Dzięki temu, że Piłsudski zachował sobie jako ostatnia funkcje członkostwa w gremium przyznawającym ordery i odznaczeni wojskowe, mógł na bieżąco kontaktować się z Dość liczną grupą swoich zwolenników w armii.
Po przesunięciach personalnych, dokonanych w wojsku na wiosnę 1926rokuprzez gen. Lucjana Żeligowskiego, część wiernych marszałkowi oficerów znalazła się na eksponowanych stanowiskach mógł wówczas liczyć na poparcie dowództwa OK. w Grodnie, Warszawie, Brześciu, Lublinie i Łodzi.
Przygotowania do przewrotu weszły w fazę decydującą w momencie kruszenia się koalicji, będącej podstawą rządu Skrzyńskiego. 18 IV 1926 r. gen. Orlicz-Dreszer wydał rozkaz postawienia w stan gotowości oddziałów przeznaczonych dla marszałka w razie zamieszek. Gen. Żeligowski polecił też zgromadzić na 10 V specjalnie dobrane oddziały wojskowe na poligonie w Rembertowie, w bezpośrednim sąsiedztwie Sulejówka, pod pozorem przeprowadzenia ćwiczeń. Pełniący obowiązki szefa Sztabu Generalnego Gen. Edmund Kessler bezskutecznie protestował przeciwko tym posunięciom.11 V 1926 po Warszawie rozeszły się plotki o ostrzelaniu willi Piłsudskiego i zamiarze aresztowania jego.
W południe 12 V na stacji w Rembertowie zgromadziło się 1,2 tyś. żołnierzy z działami. Na pomoc im maszerowały sprzyjające wojska z Garwolina, Pułtuska i Ciechanowa. W Warszawie przechwycili Dworzec Wschodni i gmach MSW na ul. Nowowiejskiej, dowództwo Okręgu Korpusu i koszary szwoleżerów na ul. Czerniakowskiej. Rząd, kompletnie zaskoczony mógł liczyć tylko na 750 ludzi i jedno działo. Tymczasem Piłsudski przybył do Rembertowa i ruszył na Pragę, która szybko znalazła się w rękach zamachowców. O 14.00 godzinie rząd wezwał obywateli do posłuszeństwa i wprowadził stan wyjątkowy. Trzy godziny później prezydent Wojciechowski udał się na most Poniatowskiego , aby porozmawiać z Piłsudskim w cztery oczy, i może odwrócić bieg akcji. Jednak się nie dogadali...
Następnym krokiem wojsk Piłsudskiego był o godz. 19.00 atak na most Kierbedzia. Padły strzały i pierwsze ofiary. Pod koniec dnia wszystkie ważniejsze urzędy były w rękach zamachowców, a Komisarzem miasta został gen. Felicjan Sławoja-Składkowski. Pierwszy dzień przyniósł więc Piłsudskiemu wyraźną przewagę.
W nocy Piłsudski nadal próbował negocjacji, ale nadal bezskutecznie.
13 V nie doszło do rozstrzygnięcia, doszły natomiast do obu stron posiłki.. Przed południem wojska rządowe odbiły koszary i budynek MSW, oddziały Piłsudskiego cofnęły się do ogrodu Saskiego. Sytuacja z poprzedniej nocy się powtórzyła, ale ponieważ z takim samym skutkiem, więc rano Piłsudski zdecydował się na decydujący atak. 14 V rano odbił MSW i zajął lotnisko na Mokotowie, co widząc prezydent o 15.00 uciekł do Wilanowa. O 17.00 do Belwederu wkroczyły wojska Piłsudskiego. Warszawa była ich!
Rząd podał się do dymisji, Wojciechowski zrzekł się Funkcji prezydenta i przekazał swe uprawnienia marszałkowi sejmu. Walki zostały ostatecznie zakończone 15 V. Piłsudskiemu nie zależało na razie na samej władzy, ale raczej na zalegalizowaniu przewrotu.
Nowy rząd miał być utworzony przez Kazimierza Bartla.
Założenia ustrojowe nowej grupy rządzącej nie były jasne. Lewica społeczna, która bardzo czynnie poparła Piłsudskiego oczekiwała rozwinięcia haseł sprawiedliwości społecznej. Tymczasem w oświadczeniach marszałka akcenty społeczne ustąpiły miejsca „walce z nieprawością”, która, wedle jego słów opanowała polskie życie publiczne. Piłsudski powiedział: „Jeżeli pojęcia prawica-lewica są związane z ruchami socjalnymi, nie byłem nigdy osobiście w nowej Polsce stronnikiem dawania wyraźnej przewagi jednej lub drugiej stronie.” Kolejne jego wypowiedzi były bardzo antydemokratyczne, podobnie z reszta jak i jego współpracowników.
Piłsudski nie objął władzy dyktatorskiej, wszystkim więc się wydawało, że przyjmie ją w wyniku wyborów na prezydenta, dlatego partie lewicy sejmowej zgłaszały liczne wnioski, postulując wybór marszałka na to stanowisko, utworzenie rządu robotniczo-chłopskiego i rozwiązanie sejmu i senatu. 31 V marszałek Rataj zwołał Zgromadzenie narodowe w celu wyboru prezydenta. Lewica wysunęła Piłsudskiego, Prawica Adolfa Bnińskiego, a centrum było niezdecydowane. W efekcie wygrał Piłsudski , wybrany przez sejm i senat. Piłsudski odrzucił propozycję, za to wysunął kandydaturę Ignacego Mościckiego, który następnego dnia wgrał wybory i został trzecim prezydentem Warszawy.
Po przyjęciu dymisji rządu Kazimierza Bartla prezydent Mościcki powierzył misję stworzenia nowego gabinetu dotychczasowemu premierowi. 8 VI 1926r. rząd podjął na nowo działalność. Nie miał on wyraźnego oblicza i nie opierał się w zasadzie na stronnictwach sejmowych. Wobec tego, a także w związku z poważnym nadszarpnięciem autorytetu parlamentu spodziewano się, iż ciała ustawodawcze ulegną przekształceniu. Choć sejm i senat zaakceptowały przewrót majowy, zachowały one większość, która wyłoniła obalony rząd Witosa. Mogło to prowadzić do dalszych konfliktów. Piłsudski nie chciał rozwiązywać sejmu i senatu, a chciał tylko przeprowadzić zmiany konstytucji. 16 VI 1926r. rząd Bartla przedłożył sejmowi projekt noweli konstytucyjnej, przewidujący nadanie prezydentowi prawa rozwiązywania sejmu i senatu, wydawanie dekretów w czasie przerw między sesjami sejmu , a także w normalnych warunkach na podstawie pełnomocnictw sejmowych. Projekt ten nawiązywał do zasad głoszonych przez stronnictwa prawicy oraz centrum, co skomplikowało ich położenie. 5 VII 1926r. rozpoczęto debatę sejmową nad projektem rządowym, a 2 VIII sejm uchwalił ustawę zmieniającą konstytucję w kierunku proponowanym przez rząd. Wraz z tzw. „nowelą sierpniową” sejm uchwalił tez ustawę, upoważniającą prezydenta do wydawania rozporządzeń z mocą ustawy w okresie do końca 1927 roku. Poparcie centrum i prawicy sejmowej dla noweli konstytucyjnej stworzyło paradoksalną sytuację, w której Piłsudskiego popierała jeszcze w zasadzie lewica, natomiast w niektórych sprawach centrum i prawica , które straciły oddech, gdyż marszałek zrealizował ich postulaty.
Rząd uzyskał więc swobodę realizowania dalszych planów „sanacji”, a Piłsudski zręcznie stał się Wodzem Naczelnym, gdyż objął funkcje Generalnego inspektora, który na czas wojny stawał się automatycznie Wodzem Naczelnym.
Powstanie BBWR
Po wygaśnięciu kadencji Sejmu Rzeczypospolitej pod koniec listopada 1927r. nowe wybory do sejmu zostały rozpisane na 4 III 1928r., a do senatu na 11 III 1928. sprawą podstawową było, w jaki sposób ustosunkuje się klientela wyborcza poszczególnych partii do zmian wywołanych przez przewrót majowy. Dotychczasowa taktyka Piłsudskiego polegała na utrzymaniu swych zwolenników na różnych stronnictwach, tak, by poszerzyć w nich poparcie dla linii nazwanej w czasie przewrotu „sanacyjną”. Początkowo oczekiwano, że Piłsudski będzie dążył do stworzenia bloku centrolewicowego od NRP do PPS, jednakże wobec narastających sprzeczności między obozem rządzącym, a lewicą sejmową koncepcja ta straciła szanse realizacji. W ostatnich miesiącach przed wyborami sanacja zaczęła wycofywać swoich najaktywniejszych działaczy ze stronnictw sejmowych niektórych partiach dokonano rozłam. W ten sposób powstała NPR-lewica i grupa secesjonistów chłopskich z „Piasta” z Jakubem Bojko na czele. Marszałek i jego najbliżsi współpracownicy zdecydowali się na zmianę dotychczasowej metody przez powołanie własnego stronnictwa rządowego: Bezpartyjnego Bloku Współpracy z Rządem (BBWR), na którego czele stanął Walery Sławek. W wyniku energicznej akcji politycznej w BBWR zgromadzono różnorodne grupy zwolenników Piłsudskiego spośród radykalnej integracji i konserwatystów, księży, masonów i Żydów, dotychczasowych socjalistów, konserwatystów, ziemiaństwa i burżuazji. Siłą jednocząca Blok był autorytet marszałka, powodzenie hasła bezpartyjności i pracy dla państwa, pomoc finansowa sfer prywatnego kapitału i ziemian oraz administracji państwowej
BBWR wziął udział w wyborach, i po zorganizowanej z olbrzymim rozmachem akcji wyborczej, uzyskał względną większość głosów (27,6%)
Akcja przedwyborcza odbywała się w warunkach uniemożliwiających swobodna grę sił politycznych. Administracja państwowa w jeszcze większtym stopniu niż w 1928 roku włączyła się do propagandy bloku rządowego. Minister Sawoj-Składkowski polecił wręcz starostom,by doprowadzili do tryumfu „idei marszałka Piłsudskiego”. Blok dysponował dużymi funduszami oraz wielka ilością druków wyborczych. Próbowano rozbijać stronnictwa opozycyjne. Na Kresach propaganda sanacyjna przedstawiła listę BBWR jako gwarancję obrony polskości. Piłsudski po prostu stwierdził, że przegrać nie może.
Ostatecznie w wyborach udział wzięło 74,8% ogółu, według oficjalnych wyników BBWR uzyskało 46,8% głosów, Stronnictwo Narodowe – 122,7%, Centrolew – 17,7%, chadecja – 3,8%, komuniści – 2,1%, a mniejszości narodowe – 14,3%. Wyniki te, poza oczywistym zwycięstwem BBWR, oznaczały tez umocnienie pozycji Stronnictwa Narodowego, osłabienie centrum i lewicy, a także mniejszości narodowych. Zupełną klęskę ponieśli Niemcy.
Walka między sejmem i rządem dobiegła końca: BBWR w sejmie uzyskał 55,5% mandatów, a w senacie 67,6%.
Po „zwycięskich” wyborach Piłsudski zrezygnował ze stanowiska premiera. 4 XII 1930r. prezydent Mościcki powołał nowy rząd Walerym Sławkiem na czele. Był to gabinet całkowicie zdominowany przez pułkowników, Piłsudski objął wojsko. 9 XII nastąpiło otwarcie i ukonstytuowanie się obu izb parlamentu. Nowy skład sejmu wzbudzał nadzieję na naprawienie ustawy zasadniczej.
Wybory 1930r. i okoliczności, w jakich je przeprowadzono, oznaczały przejście obozu rządzącego do prawdziwej dyktatury. Spowodowało to poważne zachwianie autorytetu Piłsudskiego w społeczeństwie polskim. Legenda, którą był owiany zbladła.
Sam jednak Piłsudski również mocno nadszarpnął swoje siły kampanią jesienną, wyjechał więc na kuracje i odtąd rzadko występował publicznie. Był coraz bardziej przygnębiony i rozgoryczony i czasem powtarzał, że Polacy mają „instynkt wolności” i nie da się nimi rządzić za pomocą terroru.
Głównym celem obozu rządzącego z Piłsudskim na czele była zmian konstytucji w celu prawnego usankcjonowania istniejącego systemu politycznego. Przez kilka lat czołowi prawnicy sanacji przygotowywali projekt konstytucji, której główne tezy przedłożono sejmowi 29 I 1934roku w sprawozdaniu z prac Komisji Konstytucyjnej. Opozycja nie mogła przeszkodzić w uchwalaniu przez sejm większych ustaw, posiadała dostateczna liczbę mandatów, by do uchwalenia nowej konstytucji nie dopuścić. Projekt został przesłany do senatu, gdzie po wniesieniu pewnych poprawek przyjęto ostatecznie tekst ustawy zasadniczej 10 I 1935r. 23 IV 1935 roku prezydent Mościcki złożył swój podpis na sygnowanym uprzednio przez Piłsudskiego tekście konstytucji, która weszła w życie. Autorzy stworzyli system oparty na rządach jednostki i popierającej ją grupy, rządzącej przy jednoczesnym ograniczeniu roli parlamentu i kontroli społecznej. Obowiązująca dotychczas zasada suwerenności narodu, delegującego władzę w ręce powołanych przez siebie organów, została zastąpiona charakterystyczną dla zwolenników marszałka ideologia państwową.
Następne artykuły określały zwierzchnia role prezydenta, który maił skupić „jednolitą i niepodzielną władzę państwową”. Miał być wybierany co 7 lat w głosowaniu powszechnym. Otrzymał bardzo szerokie uprawnienia: mógł mianować premiera, zwoływać i rozwiązywać sejm i senat, był zwierzchnikiem sił zbrojnych, reprezentował państwo, stanowił o wojnie i pokoju, zawierał i ratyfikował umowy z innymi państwami, obsadzał niektóre wyższe urzędy, wskazywał swego następcę, wyznaczał następcę na czas wojny. Ponadto utrzymano system dekretów prezydenckich z mocą ustaw.
Rząd uniezależniono od parlamentu. Sejm i senat został pozbawiony wpływu na skład personalny gabinetu.
Sejm miał pochodzić z wyborów opartych na czteroprzymiotnikowym prawie wyborczym. Uprawnienia senatu rozszerzono, a jego marszałek otrzymał zamiast marszałka sejmu uprawnienia związane z zastępstwem prezydenta państwa. Sejm i senat zostały głównymi urzędami ustawodawczymi. Inicjatywa ustawodawcza miała przysługiwać rządowi i sejmowi, a w sprawach budżetu – rządowi, jednak prezydent miał prawo wydania dekretów z mocą ustawy oraz prawo weta w stosunku do ustaw uchwalonych przez parlament.
Prawa i obowiązki obywateli zostały ujęte pobieżnie przy postanowieniach o roli państwa, sił zbrojnych, wymiarze sprawiedliwości, czy też stanie zagrożenia państwa. Podkreślono obowiązek wierności dla państwa, gotowości do obrony, czy ponoszenia świadczeń i ciężarów.
Konstytucja wywołała ostre sprzeciwy w niektórych stronnictwach opozycyjnych, w rzeczywistości jednak zakończyła proces przebudowy ustroju państwa z demokratyczno-parlamentowego na autorytarny. Utrwaliła ona system rządów wprowadzony przez Piłsudskiego po zamachu majowym w toku walki z sejmem i opozycją. Idea nadrzędnej roli państwa, silnej władzy wykonawczej czy ocena obywateli według „wartości wysiłku i zasług” na rzecz „dobra powszechnego” upodobniły konstytucje kwietniową do zasad ustrojowych panujących we Włoszech, Portugalii, krajach bałkańskich czy bałtyckich.
Re: Ewolucja ustrojowa II Rzeczypospolitej
Post autor: Warka » 18 lut 2011, 21:16
Kwestie samorządowe w Konstytucjach II RP
Polska u progu niepodległości stanęła przed niezwykle trudnym zadaniem. Odbudowane po ponad wieku niewoli państwo musiało stworzyć swój ustrój od podstaw. Jedynym doświadczeniem konstytucyjnym była dla Polaków ustawa 3 Maja 1971, nie weszła ona w praktyce w życie, była jednak pierwszym aktem demokracji. W Rzeczpospolitej Polskiej okresu międzywojennego dwukrotnie uchwalano ustawę zasadniczą, tzw. Konstytucję Marcową i Kwietniową, obowiązywały również w międzyczasie dwa akty zastępcze, „mała konstytucja” i nowele sierpniowe.
Stworzenie aktu prawnego nadającego ramy młodej demokracji w nastałych w Polsce warunkach nie było zadaniem prostym. Kraj do 1922 roku nie miał jeszcze wytyczonych wszystkich granic. Rozkład sił w parlamencie pierwszej kadencji nie ułatwiał zadania, żadna partia polityczna nie miała wystarczającej siły, aby samodzielnie pokierować procesem legislacyjnym. Jeszcze w przede dniach odzyskania niepodległości partie polityczne ogłaszały swoje programy, niektóre szeroko rozwijały program samorządności. Nie było to zjawisko zupełnie obce polskiej państwowości. W różnych okresach, zwłaszcza w czasach demokracji szlacheckiej, istniały mniej lub bardziej uprawnione organy władz lokalnych. Podczas zaborów właściwie tylko w autonomii galicyjskiej Polacy mogli bez przeszkód piastować urzędy w administracji i dysponowali samorządem.
Współczesny samorząd terytorialny tworzony jest przez wspólnoty mieszkańców danej jednostki administracyjnej państwa. Wspólnoty te wykonują zadania publiczne w formach demokracji bezpośredniej oraz przez własne, wybrane przez mieszkańców organy . Ważnym czynnikiem stanowiącym o uprawnieniach wspólnot jest posiadanie przez nie odrębnej od państwa osobowości prawnej, dzięki temu działają samodzielnie i na własną odpowiedzialność. Samorządy posiadają własne konstytucje i prawa podmiotowe określone przez odpowiednie ustawy. Jednostki terytorialne mogą funkcjonować tylko na podstawie prawa i w jego ramach, nadzór nad nimi pełni państwo. Możliwe jest zalecenie samorządowi wykonywania zadań publicznych należących do administracji państwowej na mocy odpowiednich ustaw. W praktyce jest to również realizacja swobód obywatelskich.
O kształt pierwszej ustawy zasadniczej II RP spierali się przedstawiciele trzech głównych polskich nurtów politycznych. Ruch lewicowy reprezentowany był w głównej mierze przez Socjal-Demokrację Królestwa Polskiego i Litwy oraz Polską Partię Socjalistyczną- Lewicę, opowiadali się za koniecznością jak najszybszego przeprowadzenia rewolucji socjalistycznej. Ruch prawicowy skupiał się wokół Związku Ludowo-Narodowego, postulowali osłabienie pozycji prezydenta, spodziewano się, że Piłsudski obejmie to stanowisko. Najbardziej demokratyczną wersję konstytucji postulowali przedstawiciele Polskiej Partii Socjalistycznej, Polskiego Stronnictwa Ludowego „Wyzwolenie”, Piłsudski i jego otoczenie oraz inne pomniejsze partie socjalistyczne. Inicjatorem prac nad konstytucją w odrodzonej Polsce był rząd Moraczewskiego, który w połowie stycznia 1919 r. utworzył Biuro Konstytucyjne przy Prezydium Rady Ministrów . Pracom nad opracowaniem projektu przewodził wybitny działacz socjalistyczny Mieczysław Niedziałkowski, dobrał sobie do pomocy zespół ekspertów z różnych dziedzin. Zespół stworzył trzy projekty. Nowy premier, Ignacy Paderewski powołał „Ankietę dla oceny projektów Konstytucji”, wybrano za podstawę dalszych prac tzw. projekt francuski, budził on wiele kontrowersji. Po raz pierwszy projekt ustawy przedstawiono w sejmie w czerwcu 1920 roku. Uchwalono od tego czasu szereg poprawek, głosowanie nad całością tekstu odbyło się 17 marca 1921 roku.
W ostatecznym kształcie konstytucji przeważyły postulaty prawicy, przeforsowała swoje stanowisko w sprawie dwuizbowego parlamentu, sposób wyboru prezydenta i jego kompetencji, roli Kościoła. Konstytucja potwierdzała wszystkie podstawowe prawa demokratyczne obywateli, bez względu na narodowość, urodzenie, wyznanie i pochodzenie .
Ustawa zasadnicza miała nadawać Polsce ustrój demokracji liberalnej, obok władzy państwowej miała istnieć również samorządowa, nastąpić miał, więc proces decentralizacji państwa. Należ zaznaczyć, że były zabór pruski i województwo śląskie przez pewien jeszcze czas dysponowały szczególnymi przywilejami, zachowały do pewnego stopnia autonomię. Decentralizacja budziła wiele obaw, niektóre siły politycznych uważało, że nie powinno się rozbijać dopiero co scalonego państwa.
Pierwsza wzmianka o samorządzie terytorialnym znalazła się już w art. 3: „Rzeczpospolita Polska, opierająca swój ustrój na zasadach szerokiego samorządu terytorialnego, przekaże przedstawicielstwom tego samorządu właściwy zakres ustawodawstwa, zwłaszcza z dziedziny administracji, kultury i gospodarstwa, który zostanie bliżej określony ustawami państwowymi”. Konstytucja, zgodnie z istniejącym już stanem rzeczy przewidywała podział państwa dla celów administracyjnych na województwa, powiaty i gminy miejskie i wiejskie, będące jednocześnie jednostkami samorządu terytorialnego . W jego gestii pozostawały ważne funkcje gospodarcze, kulturalne i organizatorskie. Zakładano zasadę dekoncentracji, czyli rozstrzygania spraw przez mniejsze jednostki pod kontrolą państwa. Zwrócono również uwagę na możliwie jak największe zespolenie jednostek terytorialnych w jednym urzędzie i pod jednym zwierzchnictwem. Ustawa przewidywała, określając zasady organizacji administracyjnej udział obywateli powoływanych w drodze wyboru, w wykonywaniu zadań urzędów . Realizowana miała być idea współdziałania administracji państwowej ze społeczeństwem. Prawo stanowienia posiadały władze wybieralne, na dwóch szczeblach, wojewódzkim i powiatowym, nazywano je sejmikami. Czynnik wykonawczy stanowiły kolegialne organy, których wyznaczeniem miały się zająć jednostki samorządowe przy udziale i pod kontrolą przedstawicieli władzy państwowej. Do kontroli samorządów powołany miał być wyższy wydział, specjalna ustawa miała określić, które z decyzji organów terytorialnych wymagały zatwierdzenia. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości rozstrzygać miał sąd administracyjny, jego powołanie przewidywała Konstytucja. Ustawa dawała możliwość łączenia się jednostek w celu przeprowadzenia zadań. Związki takie mogły otrzymać charakter publiczno-prawny na podstawie osobnej ustawy (art. 65 ust. 2 i 3) . Nadanie jednostką terytorialnym wybieralnych organów samorządowych nie w pełni realizowało zasady demokratyczne. Konstytucja nie określiła sposobu w jaki mają być wybierani przedstawiciele tych organów. Lewica sejmowa, PPS i PS „Wyzwolenie” chciały, aby wybory odbywały się na zasadzie pięcio przymiotowego prawa wyborczego, sejm nie zaakceptował takiego rozwiązania. Nie bez znaczenia był również fakt, że zwierzchnictwo nad samorządem powierzono wojewodom i starostom, którzy byli urzędnikami państwowymi. Z jednej strony oba urzędy łączyły w całość władzę samorządową i administracje państwową, ale był to w dużym stopniu ograniczenie dla pierwszego z czynników.
W Konstytucji doszło do pomieszania samorządności z autonomią. Według art. 109 osobne ustawy państwowe miały zabezpieczyć mniejszości w państwie polskim pełen i swobodny rozwój ich właściwości narodowościowych przy pomocy autonomicznych związków mniejszości o charakterze publiczno-prawnymw obrębie związków samorządu powszechnego, czyli terytorialnego (ust. 2) . Dodatkowo państwo miało prawo kontroli i w razie potrzeby dofinansowania tych grup. Było to dość dziwne połączenie, autonomia ma zakres o wiele większy niżeli samorząd.
Stwierdzenia występujące w ustawie były dość nieprecyzyjne, mieszano pojęcia, mówiono ogólnie o uprawnieniach ustawodawczych, ale nie określano na jakim szczeblu mogą być podejmowane.
Pierwsza konstytucja II RP w teorii funkcjonowała do 1935 r., w praktyce od 1926 dochodziło do jej wielokrotnego łamania, choć i wcześniej zdarzały się takie przypadki.
12 maja 1926 roku w Polsce dokonano zamachu stanu. Piłsudski wraz z grupą swoich zwolenników przejęła władzę w państwie. Historiografia wystawiła bardzo różne oceny wydarzeniom majowym, nielegalne jednak wątpliwości, że było to nielegalne przejęcie rządów na drodze zbrojnej. Legalna władza podjęła decyzję o zaprzestaniu walki. Rząd podał się do dymisji, prezydent złożył swój urząd . Zaczęto zaprowadzać nowy ład. Następnym krokiem zamachowców musiało być usankcjonowanie prawne przewrotu. W ostatnim dniu maja zarządzono wybory prezydenckie, Zgromadzenie Narodowe złożyło urząd na ręce Marszałka. Ku zaskoczeniu popierających go stronnictw Piłsudski wyboru nie przyjął, tłumacząc to głównie ograniczeniami, jakie na działalność prezydenta nałożyła konstytucja marcowa . Kolejnym kandydatem stał się Ignacy Mościki. Wielu historyków w zachowaniu Marszałka doszukuję się genezy uchwalenia Konstytucji. Piłsudski faktycznie optował za zmianami w ustawie zasadniczej, w sejmie prace rozpoczęły się już w 1928r., ale po 1930 kontynuowane były już przede wszystkim przez jego zwolenników, były Naczelnik Państwa stracił już zapał do wprowadzania zmian.
W dniu 26 stycznia 1934 r., odbyła się w sejmie debata nad sprawozdaniem Komisji Konstytucyjnej dotyczącym wniosku BBWR w sprawie zmiany Konstytucji . Posłowie opozycji opuścili salę, wykorzystano okazję, tezy konstytucyjne zamieniono na projekt, nie zgodnie z literą prawa i zatwierdzono wymaganą większością 2/3 głosów. Konstytucja została zmieniona, senat prowadził do niej swoje poprawki. W marcu 1935 odbyła się ostateczna debata nad ustawą. 23 kwietnia Prezydent podpisał Konstytucje, stała się obowiązującym aktem prawnym. Istotną zmianą nowej Konstytucji było przeniesienie punktu zasadniczego władzy z Sejmu na Prezydenta, który „harmonizuje działania naczelnych organów państwowych” . Utarło się mniemanie, że była to ustawa niedemokratyczna, a nawet faszystowska, jednym jej słabym punktem, z tego punktu widzenia był sposób wyboru prezydenta, grono wybierające zostało zawężone do nielicznej grupy, mniejszej znaczenie od Zgromadzenia Narodowego. Niedemokratyczny charakter nadawała w tym czasie państwu ordynacja wyborcza, była ona jednakże osobnym aktem prawnym i nie można jej łączyć bezpośrednio z Konstytucją.
Kwestie samorządowe poruszone zostały w rozdziale ustawy zasadniczej pod tytułem „Administracja państwowa”. Nie odnajdujemy postanowień odnośnie struktury organów samorządu. Tekst sformułowany jest tak, jakby dopiero ustanawiał władzę terytorialne, a nie nadawał im nowy kształt, mimo to kontynuowano dotychczasowy podział na samorząd wojewódzki, powiatowy i gminny. Ustawa mówiła o następujących ogniwach samorządu gospodarczego: izbach rolniczych, przemysłowo-handlowych, rzemieślniczych, pracy, wolnych zawodów, o związkach izb, a także o możliwości powołania Naczelnej Izby Gospodarczej . Zadaniem Izby miało być „harmonizowanie poczynań w poszczególnych gałęziach gospodarstwa narodowego”(art. 76 ust.3). Nadzór nad działalnością wszelkich form samorządu sprawować miał rząd . Organizację samorządu określać miały dekrety prezydenckie.
Porównując obie konstytucje o wiele bardziej zagadnienia samorządności rozwijała pierwsza. Ustawa marcowa przyznawała obywatelom prawo dużo większego współrządzenia państwem. O ile według art. 70 Konstytucji marcowej ustawy miały określić wypadki, w których uchwały organów samorządowych wymagają wyjątkowo zatwierdzenia przez organy sprawujące nadzór, nadzór tyle według art.75 ust. 2 Konstytucji kwietniowej zatwierdzenie uchwał organów samorządowych ma być regułą, przynajmniej w odniesieniu do uchwały ustanawiających jakieś normy obowiązujące na określonym obszarze . W ustawie kwietniowej ograniczenia samorządu wynikały w dużej mierze z obaw obozu rządzącego, jeszcze przed uchwaleniem Konstytucji partie opozycyjne zaczęły bojkotować wybory do sejmu. Nowym forum walki o władzę stały się organy terytorialne, nie miały one takiego zakresu decyzyjności, ale były bliżej obywatela, co stało się ważniejszym niż kiedykolwiek czynnikiem w działaniu obozu antysanacyjnego.
	Konstytucje Rzeczpospolitej oraz komentarz do Konstytucji RP z 1997 roku, red. J. Boć, Wrocław 1998, ss. 360.
	M. Adamczyk i S. Pastuszka, Konstytucje polskie w rozwoju dziejowym 1791-1982, Warszawa 1985, ss. 360.
	Ajnekiel, Polskie konstytucje, Warszawa 1983, ss. 383.
	J. Faryś, Historia Polski od 1918 do 1939 roku, Poznań 1997, ss. 287.
	M. Kallas, Konstytucje Polskie, t. 2, Warszawa 1990, ss. 492.
	W. Roszkowski, Najnowsza historia Polski 1914-1945, Warszawa 2003, ss. 688.
	H. Zieliński, Historia Polski 1914-1939, Warszawa 1985, ss. 427.
	Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 17 marca 1921 (Dz. U. RP. Nr 44, Poz 267), Kraków 1946.
	Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 23 kwietnia 1935, [w] M. Adamczyk i S. Pastuszka, Konstytucje polskie w rozwoju dziejowym 1791-1982, Warszawa 1985, ss. 360.