Source: http://www.bip.ug-kudowazdroj.dolnyslask.pl/dokument,iddok,8582,idmp,7,r,r
Timestamp: 2019-05-24 21:52:27+00:00
Document Index: 40034073

Matched Legal Cases: ['SA/Wr ', 'SA/Wr ', 'SA/Wr ', 'SA/Wr ', 'SA/Wr ', 'SA/Wr ', 'art. 37']

BIP Urząd Miasta Kudowa - Zdrój - Protokół nr XXXVII/17 z dnia 7 lipca 2017 r.
wersja do wydruku Bernadeta Stasiak 07.11.2017 09:39
Protokół nr XXXVII/17 z dnia 7 lipca 2017 r.
z dnia 7 lipca 2017 roku
GODZINA ZAKOŃCZENIA SESJI – 1745
Przewodnicząca Rady Miejskiej otworzyła XXXVII sesję Rady Miejskiej Kudowy-Zdroju. Poinformowała, że sesja będzie nagrywana. Następnie przywitała Burmistrza Miasta, Wiceburmistrz Miasta, gości przybyłych na sesję, radnych, kierowników gminnych jednostek organizacyjnych, pracowników Urzędu Miasta oraz mieszkańców przybyłych na sesję.
3. Przyjęcie protokołu nr XXXV/17 z sesji Rady Miejskiej Kudowy-Zdroju z dnia 24.05.2017 r.
a) uchwalenia Statutu Gminy Kudowa-Zdrój,
b) zmiany nazwy ulicy,
c) zmiany nazwy ulicy,
d) zmiany uchwały nr XXXVI/208/17 Rady Miejskiej Kudowy-Zdroju w sprawie zmian w budżecie gminy Kudowa - Zdrój na 2017 rok.
Burmistrz Miasta poinformował, że skierował do Przewodniczącej Rady wnioski w o wprowadzenia do porządku obrad sesji następujących projektów uchwał w sprawie:
- wyrażenia zgody na zawarcie porozumienia Gmin Duszniki-Zdrój, Kudowa-Zdrój, Polanica-Zdrój, Szczytna i Lądek-Zdrój,
- udzielenia pomocy finansowej dla Województwa Dolnośląskiego,
- skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu sygn. akt II SA/Wr 53/17 w sprawie skargi Barbary Ryzio i Jana Ryzio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na uchwałę w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Radna E.Marecka-Szydło zgłosiła wniosek o wprowadzenie do porządku obrad projektu uchwały
w sprawie rozpatrzenia skargi Prokuratora Rejonowego w Kłodzku do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na uchwałę w sprawie zasad wydzierżawiania i wynajmowania nieruchomości.
Radna przekazała radnym projekt uchwały.
Radna A. Mróz zgłosiła wniosek o wprowadzenie do porządku obrad projektu uchwały w sprawie zasad i trybu przeprowadzenia konsultacji społecznych z mieszkańcami gminy Kudowa-Zdrój w sprawach zmiany nazw ulic.
Radna J.M.Fabrycka zgłosiła wniosek o wycofanie z porządku obrad uchwały w sprawie uchwalenia Statutu Gminy Kudowa-Zdrój.
Burmistrz Miasta w nawiązaniu do wniosku zgłoszonego przez radną A.Mróz stwierdził, że jeżeli jest mowa o projekcie uchwały, który był aktualny na dzień 27 kwietnia br. to trzeba pamiętać, że są tam określone pewne procedury związane z kolejną sesją Rady Miejskiej. Radni muszą być świadomi, że projekt tej uchwały powinien być zmodyfikowany, ponieważ przyjmuje on tryb i zasady konsultacji,
a dopiero kolejna uchwała będzie precyzowała sposób przeprowadzenia konsultacji. W związku z tym, że uchwały podlegają ogłoszeniu w Dzienniku Urzędowym Województwa Dolnośląskiego może zabraknąć czasu na przeprowadzenie konsultacji.
Głos zabrał pan W.Mrozek – radca prawny, który stwierdził, że jeżeli Rada podejmie uchwałę, to przy napiętych terminach potencjalnie jest to możliwe do wykonania, ale też obarczone dużym ryzykiem. Projekt uchwały w brzmieniu, który przygotował w kwietniu miałby sens gdyby uchwalony był w maju lub początkiem czerwca. Konsultacje odbyłyby się w lipcu lub sierpniu a we wrześniu podjęte zostałaby uchwały w sprawie zmiany nazwy ulic uwzględniające wyniki konsultacji. Na dzień dzisiejszy jest propozycja, aby projekt uchwały z kwietnia zmodyfikować tak, aby od razu uruchomić procedurę konsultacji z określeniem terminów, propozycji nazw, określeniem zasad zbierania głosów.
Radna M.Midor-Burak stwierdziła, że jej zdaniem podejmowanie uchwały i przeprowadzanie konsultacji społecznych w okresie wakacji będzie ze strony Rady bardzo nieroztropne. Wniosek w sprawie konsultacji społecznych został wyłoniony przez radnych w październiku 2016 r., taki trafił za pośrednictwem Przewodniczącej Rady na ręce Burmistrza Miasta i miały się one odbyć na początku bieżącego roku. W związku z tym, że żadne procedury w sprawie konsultacji społecznych, żadne inicjatywy dotyczące informacji publicznej mieszkańców w związku w ustawą dekomunizacyjną nie zostały wszczęte, trzy kudowskie Stowarzyszenia Obywatelskie podjęły inicjatywę zrobienia akcji badawczej. Została przeprowadzona ankieta, były zarzuty, że Stowarzyszenia zrobiły to nieformalnie. Była to ankieta imienna, skierowana do mieszkańców ulicy Buczka. Mieszkańcy się opowiedzieli, został sporządzony protokół. 88% mieszkańców biorących udział w ankiecie było za propozycją zmiany nazwy ulicy Buczka na ulicę Pogodną. Radna stwierdziła, że jest zdecydowanie przeciwna, aby w okresie wakacyjnym przeprowadzać konsultacje społeczne. Będzie też problem z zebraniem radnych na sesję. Można się liczyć z tym, że 2 września decyzję o zmianie nazwy ulic za Radę podejmie wojewoda dolnośląski.
Pan L.Nakoneczny bez udzielenia Mu głosu zakłócał obrady komentując wypowiedź radnej.
Przewodnicząca Rady poprosiła pana L.Nakonecznego, aby nie przeszkadzał w obradach Rady Miejskiej.
Radny M.Kieca nawiązując do wniosków dot. wprowadzenia do porządku obrad projektów uchwał
w sprawie skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu oraz rozpatrzenia skargi Prokuratora Rejonowego w Kłodzku zwrócił się z wnioskiem, aby uzupełnić materiały o wyrok Sądu oraz uzasadnienie wyroku Sądu, ponieważ ciężko odnieść się do sprawy nie znając szczegółów.
Radny M.Turoń poparł wniosek radnego M.Kiecy.
Burmistrz Miasta poinformował, że skarga Prokuratora Rejonowego została dołączona do projektu uchwały na sesję w dniu 24.05.2017 r. natomiast wyrok Wojewódzkiego Sądy Administracyjnego został dołączony do projektu uchwały skargi kasacyjnej. Stwierdził, że dostarczył materiały do pani Przewodniczącej do biura Rady Miejskiej natomiast organizacją pracy Rady zawiaduje Przewodnicząca Rady. Ponadto stwierdził, że radca prawny zwracał uwagę na możliwość pewnych sankcji, jeżeli radni nie zajmą się sprawą skargi Prokuratora Rejonowego. Radni niestety na sesji nadzwyczajnej w dniu 24.05.2017r. nie zajęli się tą sprawą. Nie było wymaganego quorum ponieważ radna M.Midor-Burak opuściła sesję. Wiceprzewodniczący Rady zdecydował, że wyśle skargę Prokuratora Rejonowego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Komplet dokumentów znajduje się w biurze Rady Miejskiej i radni mogą się z tymi dokumentami zapoznać.
Przewodnicząca Rady poinformowała, że radni w materiałach mieli tylko i wyłącznie projekt uchwały
z racji tego, że uzasadnienie zarówno do kasacji jak i skargi Prokuratora jest bardzo obszerne. Jeżeli na sesji 24 maja nie omówiono tych materiałów, to należało je omówić na wspólnym posiedzeniu komisji.
Burmistrz Miasta kolejny raz stwierdził, że komplet materiałów został dostarczony do biura Rady. Radni mogli się z nimi zapoznać wcześniej a nie prosić o nie na sesji. Materiały na sesję nadzwyczajną były wysłane do radnych i przed sesją radni mogli się zapoznać z kompletem materiałów. Natomiast odnosząc się do sprawy nazwy ulic Burmistrz Miasta podkreślił, że zmiany nazw ulic, nadawania nazw ulic jest to kompetencja Rady Miejskiej. Jako burmistrz pozwolił sobie 28 lutego br. zorganizować spotkanie z mieszkańcami. Chciał zainicjować jakieś działania, ponieważ działań ze strony radnych nie było. Jeżeli radna M.Midor-Burak uważa, że w tej sprawie była opieszałość, to należało na sesji powiedzieć, że trzeba zająć się sprawą. W marcu br. otrzymał pismo od Przewodniczącej Rady pismo
z prośbą o przygotowanie projektu uchwały w sprawie konsultacji społecznych. W kwietniu br. radca prawny przygotował projekt uchwały, który 26.04. wysłał mailem do Przewodniczącej Rady. Projekt uchwały był aktualny w kwietniu. Rada powinna była zająć się sprawa wcześniej.
Głos zabrał radny W.Gucz, który przypomniał, że 24 maja br. prowadził sesję nadzwyczajną Rady Miejskiej. W dniu 23 maja dostarczono wszystkim radnym przygotowane projekty uchwał, w tym projekt uchwały w sprawie rozpatrzenia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Na sesję przybyło 8 radnych. Usprawiedliwiona była nieobecność pani Przewodniczącej i radnej T.Żulińskiej. bez usprawiedliwienia byli radni M.Turoń, M.Kieca, W.Duś, B.Ziemianek, B.Buksak. Radni Ci nie przyszli, potraktowali sprawę jako bojkot. Po bardzo długiej dyskusji radnej M.Midor-Burak z radcą prawnym podjęto uchwałę w sprawie tzw. in house. Po podjęciu uchwały radna M.Midor-Burak wystąpiła z apelem o odczytanie oraz szczegółowe zaprotokołowanie jej stanowiska na sesji zwołanej z dnia na dzień w dniu 24.05.2017r. Radna opuściła sesję i na sali pozostało 7 radnych. W związku z brakiem quorum nie można było podjąć pozostałych uchwał m.in. projektu w sprawie rozpatrzenia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, a sprawa była niezmierne pilna.
Przewodnicząca Rady przypomniała, że radni obradują nad porządkiem obrad i prosiłaby o zgłaszanie wniosków do porządku obrad. Odnosząc się do tego co powiedział radny W.Gucz i do protokołu z sesji z dnia 24.05.2017r. wynika, że zanim radna M.Midor-Burak opuściła salę obrad zapytała, czy jest jeszcze jakaś pilna uchwała do podjęcia.
Radna E.Marecka-Szydło stwierdziła, że wnioski zgłoszone przez radnego M.Kiecę i M.Turonia mają się nijak do rzeczywistości. Materiały zostały radnym dostarczone. Radni na posiedzeniu wspólnym komisji, które odbyło się 6.07.1017 r. również byli nieobecni. Skoro byli nieobecni, nie mogli zapoznać się z materiałami, tak samo jak i na poprzedniej komisji. Zwróciła się do radnych z pytaniem, jak mogą zabierać głos skoro są nieobecni na posiedzeniach komisji. Radny M. Kieca był nieobecny na posiedzeniu komisji i nie zrobił nic, żeby się z tymi materiałami zapoznać.
Radny M.Kieca stwierdził, że ma prawo nie uczestniczyć w posiedzeniach komisji i jest to jego sprawa a nie radnej. Jeżeli ma głosować nad jakąkolwiek uchwałą, to chciałby mieć materiały, a jeżeli nie było go na posiedzeniu komisji, to ma prawo prosić o uzupełnienie materiałów.
Obrady kolejny raz zakłócił Pan L.Nakoneczny. Przewodnicząca Rady stwierdziła, że jest to kolejna sesja kiedy zakłóca porządek. Prosi o przestrzeganie zasad dyskusji. Udziela głosu radnej M.Midor-Burak.
Radna M.Midor-Burak stwierdziła, że ma wrażenie, iż rozmowy dotyczą dwóch różnych kwestii. Radni otrzymali materiał dotyczący skargi natomiast nie otrzymali skargi prokuratorskiej.
Przewodnicząca Rady poddała pod głosowanie wniosek Burmistrza Miasta o wprowadzenie do pkt. 4 porządku obrad jako podpunkt a projektu uchwały w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie porozumienia Gmin Duszniki-Zdrój, Kudowa-Zdrój, Polanica-Zdrój, Szczytna i Lądek – Zdrój.
Za przyjęciem w/w wniosku głosowali radni: S.Bielawska, W.Duś, J.M.Fabrycka, W.Gucz, D.Kandefer, M.Kieca, E.Marecka-Szydło, M.Midor-Burak, A.Mróz, T.Szełęga, M.Turoń, B.Ziemienek, T.Żulińska.
W/w wniosek został przyjęty jednogłośnie.
Przewodnicząca Rady poddała pod głosowanie wniosek Burmistrza Miasta o wprowadzenie do pkt. 4 porządku obrad jako podpunkt b projektu uchwały w sprawie udzielenia pomocy finansowej dla Województwa Dolnośląskiego.
Przewodnicząca Rady poddała pod głosowanie wniosek Burmistrza Miasta o wprowadzenie do pkt. 4 porządku obrad jako podpunkt c projektu uchwały w sprawie skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu sygn. akt II SA/Wr 53/17 w sprawie skargi Barbary Ryzio i Jana Ryzio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na uchwałę
w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Za przyjęciem w/w wniosku głosowali radni: J.M.Fabrycka, W.Gucz, D.Kandefer, E.Marecka-Szydło, A.Mróz, T.Szełęga, T.Żulińska.
Przeciw głosowali radni: S.Bielawska, W.Duś, M.Kieca, M.Turoń, B.Ziemienek.
Przewodnicząca Rady poddała pod głosowanie wniosek radnej E.Mareckiej-Szydło o wprowadzenie do pkt. 4 porządku obrad jako podpunkt d projektu uchwały w sprawie rozpatrzenia skargi Prokuratora Rejonowego w Kłodzku do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na uchwałę w sprawie zasad wydzierżawiania i wynajmowania nieruchomości.
Za przyjęciem w/w wniosku głosowali radni: J.M.Fabrycka, W.Gucz, D.Kandefer, E.Marecka-Szydło, M.Midor-Burak, A.Mróz, T.Szełęga.
Przeciw głosowali radni: S.Bielawska, W.Duś, T.Żulińska.
Wstrzymali się radni: M.Kieca, M.Turoń, B.Ziemienek.
Przewodnicząca Rady poddała pod głosowanie wniosek radnej A.Mróz o wprowadzenie do pkt. 4 porządku obrad jako podpunkt e projektu uchwały w sprawie zasad i trybu przeprowadzenia konsultacji społecznych z mieszkańcami gminy Kudowa-Zdrój w sprawach zmiany nazw ulic.
Za przyjęciem w/w wniosku głosowali radni: J.M.Fabrycka, W.Gucz, D.Kandefer, E.Marecka-Szydło, A.Mróz.
Przeciw głosowali radni: S.Bielawska, W.Duś, M.Kieca, M.Midor-Burak, T.Szełęga, M.Turoń, B.Ziemienek, T.Żulińska.
Przewodnicząca Rady poddała pod głosowanie wniosek radnej J.M.Fabryckiej o wycofanie z porządku obrad projektu uchwały w sprawie uchwalenia Statutu Gminy Kudowa-Zdrój.
Za przyjęciem w/w wniosku głosowali radni: J.M.Fabrycka, W.Gucz, D.Kandefer, M.Kieca, E.Marecka-Szydło, M.Midor-Burak, A.Mróz.
Wstrzymali się radni: T.Szełęga, Turoń, B.Ziemienek.
W związku z ilością zgłoszonych wniosków Przewodnicząca Rady odczytała zmieniony pkt 4 porządku obrad:
a) wyrażenia zgody na zawarcie porozumienia Gmin Duszniki-Zdrój, Kudowa-Zdrój, Polanica-Zdrój, Szczytna i Lądek – Zdrój,
b) udzielenia pomocy finansowej dla Województwa Dolnośląskiego,
c) skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu sygn. akt II SA/Wr 53/17 w sprawie skargi Barbary Ryzio i Jana Ryzio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na uchwałę w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego,
d) rozpatrzenia skargi Prokuratora Rejonowego w Kłodzku do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na uchwałę w sprawie zasad wydzierżawiania i wynajmowania nieruchomości,
e) zmiany nazwy ulicy,
f) zmiany nazwy ulicy,
g) zmiany uchwały nr XXXVI/208/17 Rady Miejskiej Kudowy-Zdroju w sprawie zmian w budżecie gminy Kudowa - Zdrój na 2017 rok.
Radna M.Midor-Burak zgłosiła wniosek do porządku obrad, aby ze względu na liczną obecność mieszkańców projekty uchwał w sprawie zmiany nazwy ulicy przesunąć przed projekty uchwał dot. skarg.
Przewodnicząca Rady zaproponowała, aby uchwały w sprawie zmiany nazwy ulicy zostały przesunięte jako podpunkty b i c w punkcie 4 porządku obrad a następnie poddała wniosek pod głosowanie.
Przewodnicząca Rady stwierdziła, że Rada Miejska ustaliła porządek obrad XXXVII sesji, wg którego będzie obradowała w dniu 07.07.2017 r., oraz że punkty 1 i 2 porządku obrad zostały zrealizowane.
Przewodnicząca Rady stwierdziła, że były uwagi do protokołu nr XXXV/17 z sesji Rady Miejskiej Kudowy-Zdroju z dnia 24.05.2017 r. i zostały one naniesione. Poinformowała również, że posiadała informację na temat usprawiedliwienia nieobecności części radnych. Informację przekazała pani Skarbnik, ponieważ nie mogła się porozumieć z Burmistrzem Miasta i panią Sekretarz.
Burmistrz Miasta stwierdził, że nie ma takiej możliwości, aby był problem ze skontaktowaniem się z nim. Jeżeli nie odbiera telefonu to później oddzwania.
Przewodnicząca Rady stwierdziła, że dzwoniła kilkakrotnie i dlatego przekazała informację pani Skarbnik, natomiast informacja ta nie wpłynęła do Wiceprzewodniczącego Rady pana W.Gucza.
W związku z obszernym porządkiem obrad radna M.Midor-Burak zwróciła się z prośbą, aby skoncentrować się na jego realizacji.
Przewodnicząca Rady zwróciła się z pytaniem czy radni wnoszą uwagi do protokołu nr XXXV/17.
Radna M.Midor-Burak stwierdziła, że to co odczytała w protokole wzbudziło jej najszczersze niepokoje oraz zwróciła się z prośbą o przekazanie jej nagrania audiowizualnego z tej sesji, ponieważ trzykrotnie zostały naruszone jej dobra osobiste.
Burmistrz Miasta zwrócił się z prośbą, żeby przejść do spraw zasadniczych. W ustawowym terminie radna otrzyma to, o co prosi. Materiał musi być przygotowany. Jeżeli zostały naruszone czyjeś dobra, to można się zastanowić czyje dobra, ponieważ ma protokoły innych sesji i chętnie je przedstawi. Radna zarzucała burmistrzowi pewne rzeczy związane z wysypiskiem śmieci. Te mocne słowa, które zostały wypowiedziane. Mniejszy dług Kudowy to m.in. niewydane ponad 3 mln zł na rekultywację wysypiska. Jest to koszt 100.000 zł.
Radna E.Marecka-Szydło stwierdziła, że to, o czym mówił Burmistrz Miasta jest w protokole z sesji Rady Miejskiej. Jeżeli radna M.Midor-Burak dobrze pamięta swoje obecności na sesjach Rady Miejskiej, to przypomni, że w roku bieżącym na sesji w styczniu radna została i zaszczyciła wysoką Radę swoją obecnością do końca, wszystkie pozostałe 5 sesji radna opuściła przez zakończeniem obrad. Opierając się o wypowiedź radnej M.Midor-Burak ze wspólnego posiedzenia komisji, dla radnej sesja kończy się w momencie kiedy zaczynają się wolne wnioski – zapytania. Obecni na sesji mieszkańcy nie mogą zadać radnej pytań. Stwierdziła, że jeżeli powiedziała, że była wzburzona zachowaniem radnej M.Midor-Burak, to tak było, jeżeli była podenerwowana zachowaniem radnej, to tak było, ponieważ radna M.Midor-Burak zachowuje się czasami tak, że trudno określić dla kogo ma szacunek.
Obrady kolejny raz zakłócił Pan L.Nakoneczny.
Przewodnicząca Rady stwierdziła, że nie udzieliła w/w głosu, poprosiła, aby zabierał głos wtedy, kiedy zostanie Mu udzielony.
Przewodnicząca Rady poddała pod głosowanie przyjęcie protokołu nr XXXV/17 z sesji Rady Miejskiej Kudowy-Zdroju z dnia 24.05.2017 r.
Za przyjęciem w/w wniosku głosowali radni: S.Bielawska, J.M.Fabrycka, W.Gucz, D.Kandefer, M.Kieca, E.Marecka-Szydło, A.Mróz, T.Szełęga , Turoń, B.Ziemienek.
Wstrzymali się radni: M.Midor-Burak, W.Duś, T.Żulińska.
a) Przewodnicząca Rady poddała pod obrady projekt uchwały Rady Miejskiej w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie porozumienia Gmin Duszniki-Zdrój, Kudowa-Zdrój, Polanica-Zdrój, Szczytna i Lądek – Zdrój
Burmistrz Miasta poinformował, że 29.10.2016 r. gminy Kudowa-Zdrój, Dzuszniki-Zdrój, Szczytna i Polanica-Zdrój podisały list intencyjny. Wcześniej odbywały się spotkania, na których rozmawiano o ciekawej inicjatywie oraz możliwościach, które mogą się pojawić w związku z utworzeniem klastrów energetycznych. Jest to coś nowego, pewne zachowania przedstawicieli rządu dają nadzieje dla gmin, które te klastry utworzą. W liście intencyjnym wyrażona jest chęć utworzenia klastra energetycznego, ponieważ gminy zainteresowane są różnymi rozwiązaniami.
Głos zabrał pan P.Lewandowski – Burmistrz Miasta Duszniki-Zdrój, który poinformował, że klastry energii są to tzw. autonomiczne regiony energetyczne. Tworzone będą małe „wyspy energetyczne” ograniczone ustawowo do jednego powiatu. Takie małe regiony, klastry energetyczne mają za zadanie produkować energię dla swoich potrzeb, czyli nie po to, żeby sprzedać ją do sieci, ale po to, aby z niej skorzystać i zmienić kwestie związane ze środowiskiem. Jest to duża szansa, ponieważ klaster energii to nie jest kwestia produkcji energii, ale też oszczędzania energii. Klaster energii to cywilnoprawne porozumienie, w skład którego mogą wchodzić osoby fizyczne, osoby prawne, jednostki naukowe, instytuty badawcze lub jednostki samorządu terytorialnego. Od 30 lipca br. uruchomiony ma być pierwszy program, który będzie wspierał finansowo instalacje w klastrach energii. Gminy Duszniki-Zdrój, Polanica-Zdrój, Szczytna i Lądek – Zdrój podjęły już stosowną uchwałę. Zwrócił się do radnych z prośbą o podjęcie uchwały, która pozwoli na utworzenie klastra energii oraz na przeznaczenie na wymaganą prze ministerstwo dokumentację kwoty 20.000 zł. Na przygotowanie dokumentacji gminy będą miały w sumie 100.000 zł. Poinformował również, że rozpatrywana jest opcja przyznania tzw. certyfikatów, czyli 5 może 6 klastrów zostanie certyfikowanymi klastrami energii. Oznacza to, że będą one miały większe wsparcie rządu. Jest szansa, że Autonomiczny Region Energetyczny Sudety będzie jednym z tych 5-6 klastrów. Atutem jest też to, że jest to jedyny klaster uzdrowiskowy.
Burmistrz Miasta stwierdził, że są informacje iż końcem lipca będą uruchomione możliwości finansowe. Na pewno nie zostaną zastosowane elektrownie wiatrowe. To co można będzie zrobić wyniknie z audytu, który będzie przeprowadzony dla każdej gminy, czyli na pewno niska emisja, może jeszcze oświetlenie w mieście. Wszystko określi audyt.
Pan P.Lewandowski – Burmistrz Miasta Duszniki-Zdrój, stwierdził, że to opracowanie weźmie pod uwagę wszystkie ograniczenia jakie mają uzdrowiska – strefy uzdrowiskowe, Natura 2000, Park Narodowy Gór Stołowych, plany zagospodarowania przestrzennego, które pozwalają lub nie pozwalają wykonać różne instalacje. Będzie to efektem tego opracowania, będzie wiadomo co można zrobić, jakie są możliwości, żeby zużywać mniej energii i produkować energię dla siebie.
Przewodnicząca Rady zwróciła się z pytaniem, czy jest szansa, żeby ta dokumentacja powstała do końca tego roku.
Pan P.Lewandowski poinformował, że tak. Jeżeli Rada podejmie uchwałę to zostanie ogłoszony przetarg na opracowanie dokumentacji, która powinna powstać maksymalnie w ciągu miesiąca, półtora.
Radny M.Turoń zapytał czy 100.000 zł wystarczy na opracowanie tej dokumentacji.
Pan P.Lewandowski poinformował, że jest to kwota, która powinna wystarczyć. Po rozstrzygnięciu przetargu będzie wszystko wiadomo.
Przewodnicząca Rady poddała pod głosowanie projekt uchwały w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie porozumienia Gmin Duszniki-Zdrój, Kudowa-Zdrój, Polanica-Zdrój, Szczytna i Lądek – Zdrój.
Za podjęciem w/w uchwały głosowali radni: S.Bielawska, W.Duś, J.M.Fabrycka, W.Gucz, D.Kandefer,M.Kieca, E.Marecka-Szydło, M.Midor-Burak, A.Mróz, T.Szełęga, M.Turoń, B.Ziemianek, T.Żulińska.
Uchwała nr XXXVII/205/17 Rady Miejskiej Kudowy-Zdroju w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie porozumienia Gmin Duszniki-Zdrój, Kudowa-Zdrój, Polanica-Zdrój, Szczytna i Lądek – Zdrój została podjęta jednogłośnie.
b) Przewodnicząca Rady poddała pod obrady projekt uchwały Rady Miejskiej w sprawie zmiany nazwy ulicy
Przewodnicząca Rady poinformowała, że w pierwszej kolejności będzie rozpatrywana uchwała dot. zmiany nazwy ulicy Juliana Marchlewskiego w Kudowie-Zdroju.
Radny W.Gucz stwierdził, że w zasadzie na ul. Marchlewskiego nikt nie mieszka. Jest tam budynek byłego żłobka (własność prywatna) i budynek będący własnością Caritas. W związku z tym proponuje, aby zmienić nazwę ulicy na ul. Tkacka 1 a i Tkacka 1b.
Przewodnicząca Rady udzieliła głosu panu J.Karandziejowi, który poinformował, że komunizm był to zbrodniczy ustrój, który w świecie pochłonął 10 mln ofiar. Samych Polaków z rąk komunistów zginęło ok. 150.000. Wśród ofiar komunistów był m.in. ks. J.Popiełuszko. Uważa, że ustawa dekomunizacyjna nie tylko wyrzuca ludzi powiązanych z komunizmem, ale również w jakiś sposób chce zadość uczynić bohaterom, którzy z ich rąk zginęli. W Kudowie-Zdroju nie ma ulicy bohaterów. Trzeba być dumnym
z niektórych Polaków, że poświęcili dla Polski swoje życie.
Następnie głos zabrał pan W. Rubisz stwierdził, że jego przedmówca ma rację, ale było już tyle ankiet. Dwie nielegalne, jedna legalna. Minimalnie wygrała propozycja ulicy Pogodnej. Większość mieszkańców ul. Buczka podała propozycję ul. Pogodnej. Zwrócił się z prośbą do radnych, którzy zostali wybrani przez mieszkańców Kudowy-Zdroju, aby uszanowali wolę mieszkańców.
Przewodnicząca Rady przypomniała, że debata dot. zmiany nazwy ul. Marchlewskiego. Radny W.Gucz proponuje, aby była to ul. Tkacka 1a i Tkacka 1b. Natomiast 2 mieszkańcy wypowiedzieli się w sprawie zmiany nazwy ul. Buczka.
Pan M.Kulpa stwierdził, że może roztropniej byłoby rozpatrzeć najpierw zmianę nazwy ul. Buczka, ponieważ wtedy ewentualnie nazwa, która by odpadła może przejść na ul. Marchlewskiego.
Przewodnicząca Rady przypomniała, że radni w każdym momencie mogą zmienić porządek obrad. Jeżeli któryś radny podtrzymuje wniosek pana M.Kulpy, to zmiana porządku zostanie przegłosowana.
Radna M.Midor-Burak stwierdziła, że porządek obrad nie dookreśla stricte danej ulicy. Nie ma znaczenia, która nazwa zostanie zmieniona jako pierwsza, zależy to od woli radnych.
Radni poparli wniosek pana M.Kulpy.
Przewodnicząca Rady poddała pod głosowanie wniosek, aby w pierwszej kolejności Rada Miejska procedowała nad zmianą nazwy ul. Buczka.
wstrzymało się - 5 radnych
Za przyjęciem w/w wniosku głosowali radni: S.Bielawska, W.Duś, M.Kieca, M.Midor-Burak, T.Szełęga, M.Turoń, B.Ziemienek, T.Żulińska.
Wstrzymali się radni: J.M.Fabrycka, W.Gucz, D.Kandefer, E.Marecka-Szydło, A.Mróz.
W związku z tym Przewodnicząca Rady poddała pod obrady projekt uchwały zmieniający nazwę ul. Buczka. Zgłoszono już propozycje, aby zmienić nazwę ul. M.Buczka na ul. Pogodną.
Przewodnicząca Rady udzieliła głosu panu E.Drawniakowi, który poinformował, że w roku 1966 jako jeden z pierwszych otrzymał mieszkanie w bloku nr 23 i mieszkał tam do 1991 r. Wtedy nikt nie myślał o nazwie ulicy, ważne było mieszkanie. Odbyło się już głosowanie mieszkańców ul. Buczka. Jest pewnie protokół, z którego wynika jak głosowali mieszkańcy, jakie były propozycje. Jeżeli pamięta to 200 osób było za ul. Pogodną, więc należy uszanować wybór mieszkańców. Skoro w Kudowie jest ul. Słoneczna, to dlaczego nie może być ul. Pogodna. Nie ma w tym żadnej polityki. Jeżeli ludzie wybrali bez polityki ul. Pogodną, to niech tak będzie. Zwrócił się z prośbą do radnych, aby uszanowali wybór mieszkańców.
Głos zabrał pan W. Rubisz, który stwierdził, że jeżeli tyle kontrowersji budzi propozycja ul. Pogodnej czy ks. J.Popiełuszki, to może zmienić nazwę na ul. Tulipanową tak jak zaproponował na ostatniej sesji, ponieważ na sąsiadującym osiedlu domów jednorodzinnych są ul. Szafirkowa, Wrzosowa, Liliowa. Będą powstawały nowe ulice w mieście, więc wtedy można nadać nazwę ul. ks.J.Popiełuszki – wielkiego patrioty. Wola mieszkańców jest następująca: w ankiecie Burmistrza Miasta minimalną ilością głosów wygrała propozycja ul. Pogodnej, na drugim miejscu była propozycja ul. Ks. Popiełuszki. Decyzja należy do radnych. Dzięki głosom mieszkańców radni zostali wybrani. Mieszkańcy szanują decyzje radnych, miasto coraz bardziej pięknieje.
Przewodnicząca Rady zapoznała zabranych z:
- protokołem z 11.04.2017r. z przeliczenia głosów oddanych przez mieszkańców (ankieta – Przegląd Kudowski) na zmiany nazwy ulic M.Buczka i J.Marchlewskiego,
- protokołem z dnia 15.02.2017 r. z badania opinii mieszkańców ul. M.Buczka w sprawie zmiany nazwy tej ulicy przeprowadzonej przez Stowarzyszenie Obywatelskie „Kudowianie”, Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Miasta Kudowa-Zdrój i Stowarzyszenie „Obywatelska Kudowa-OK”,
- pismem pana B.Kamińskiego dot. propozycji zmiany nazwy ul. Buczka,
- pismem pana M.S.Hermaszewskiego dot. propozycji zmiany nazwy ul. Buczka,
- apelem mieszkańców ul. Buczka.
W/w protokoły oraz pisma w załączeniu do niniejszego protokołu.
Głos zabrał pan J.Karandziej który, stwierdził, że z tego co mu wiadomo przeprowadzone ankiety były nieważne. Ponadto nie wzięto pod uwagę akcji, w której zebrano ponad 400 podpisów mieszkańców. Nie chodzi tylko o ul. Buczka, chodzi również o miasto Kudowa-Zdrój. Kudowa nie może się poszczycić, że posiada ulicę noszącą nazwę jakiegokolwiek polskiego patrioty.
Głos zabrał pan D.Dubaniewicz zwrócił się z pytaniem do radcy prawnego, czy ankieta, która była sugerowana przez 3 Stowarzyszenia była ważna, czy to co było w gazecie było ważne. Popiera to, co powiedział pan J.Karandziej, tym bardziej, że ks. J.Popiełuszko na tej ulicy przebywał. Jako nauczyciel zauważył, że u dzieci i młodzieży budzi się patriotyzm. Biorą udział w biegach patriotycznych, interesują się nową historią, która była zamazywana. Prosi, aby nie tłamsić tego w zarodku oraz o to, aby radni zagłosowali za zmianą nazwy ul. M.Buczka na ul. Ks. J.Popiełuszki.
Głos zabrał pan W.Mrozek – radca prawny, który stwierdził, że ankiety przeprowadzonej przez 3 Stowarzyszenia nie można rozpatrywać w kategoriach ważności. Ona w sensie pranym w ogóle nie była związana z jakimikolwiek konsultacjami. Można powiedzieć, że była to jakaś forma konsultacji w potocznym rozumieniu, ale w sensie prawnym nie zostały zarządzone jakiekolwiek konsultacje, ponieważ o tym, tylko i wyłącznie, na gruncie ustawy o samorządzie gminnym, może decydować rada. Rada może zdecydować czy w konsultacjach wezmą udział mieszkańcy całej gminy, czy konkretnych ulic. Wówczas sporządzany jest protokół, który jest dokumentem urzędowym. Natomiast nie można odmówić tej ankiecie jakiegoś materiału poglądowego. Ona może być materiałem poglądowym. Przy tej ankiecie zwracał uwagę, że treść tej ankiety, która została rozesłana do mieszkańców, jego zdaniem naruszała przepisy ustawy o ochronie danych osobowych. To była jedyna jego uwaga po zapoznaniu się z treścią ankiety. Czy ta ankieta to wiążące konsultacje dla Rady – nie. Jedyne konsultacje, które mają ten ściśle prawny opiniotwórczy charakter, to są te konsultacje, które zarządzi Rada. Niezależnie od tego, jak potoczą się rozmowy, Rada stanie przed kwestią, czy może należałoby podjąć uchwałę określającą zasady przeprowadzania konsultacji społecznych. Słyszy wśród mieszkańców podzielone głosy, można było przegłosować całą procedurę, ale to radni zdecydowali. Są dwa punkty odniesienia, czyli ankieta Stowarzyszeń oraz to co zorganizował Burmistrz Miasta w ramach ankiety poprzez prasę.
Głos zabrała pani E.Mielcarek, która poinformowała, że od 43 lat jest mieszkanką ul. Buczka. Tak jak większość jej przyjaciół, znajomych jest za nazwą ul. Pogodna ze względu na to, że jest to właśnie nazwa apolityczna. Ks. J.Popiełuszko jest w panteonie największych Polaków. Był to bardzo skromny i mądry człowiek. Nie wie czy dla Niego paręset metrów asfaltu z obsikanym przez psy chodnikiem jest właściwym pomnikiem. Może należałoby Go inaczej uczcić w Kudowie? Wydaje się, że zwykła ulica gdzie jest asfalt i chodnik jest po prostu zwykłą ulicą, na której powinno być pogodnie, wesoło, radośnie. Jest propozycja ul. Pogodnej. Rozumie, że są kontrowersje osobiste, ale wydaje się, że jest to nazwa niekonfliktowa. Mieszkańcy ul. Buczka wnioskują o zmianę nazwy ul. Buczka na ul. Pogodną.
Następnie głos zabrała Pani Z.Murańska-Łężna, która reprezentuje spółdzielców. Ktoś, kto nie mieszka przy tej ulicy, a najbardziej autorytatywnie chce się wypowiadać, to jest nieporozumienie. Radni wybierani się przede wszystkim głosami mieszkańców i nie powinni zlekceważyć głosu tych mieszkańców. Rozumie, że ks. J.Popiełuszko jest to dla Polaków bardzo ważna osoba. Zwróciła również uwagę, że przed laty prałatowi ks.J.Szetelnickiemu, zasłużonemu człowiekowi, bardzo na tym zależało żeby ks.J.Popiełuszko został uhonorowany. Jest ul. Marchlewskiego i jest tam tylko Caritas to żeby uhonorować i usatysfakcjonować chociaż w niewielkim stopniu księdza prałata to można by było tę ulicę zmienić na ul. ks. J.Popiełuszki. Apeluje do radnych, aby nie lekceważyć głosu ludzi mieszkających przy ul. Buczka.
Pan J.Karandziej poinformował, że ks. J.Szetelnicki był na spotkaniu zorganizowanym przez Burmistrza Miasta i wyraźnie opowiedział się za ul. ks. J.Popiełuszki.
Jeden z obecnych na sesji mieszkańców stwierdził, że powiedział również, że uszanuje wolę mieszkańców.
Radna A.Mróz stwierdziła, że ankieta przeprowadzona przez Stowarzyszenia podawała kilka propozycji, m.in. Pogodna, Wesoła. Dlaczego ludzie zaczęli głosować właśnie na ul. Pogodną? Ulica Pogodna była wytłuszczona. Jeżeli coś się czyta, to coś co jest wytłuszczone zwraca szczególną uwagę. Na spotkaniu zorganizowany przez Burmistrza Miasta z mieszkańcami nie tylko ul. Buczka padło wiele innych nazw. Przy tej ulicy jest szkoła, więc może nadać tej ulicy nazwę jakiegoś literata.
Głos zabrała pani Kondracka, która stwierdziła, że jeżeli po sąsiedzku jest już ul. Jana Pawła II, jest szkoła im. Jana Pawła II, to wierzy i wie, że Jan Paweł II był człowiekiem pogodnym i serdecznym dla ludzi. Więc może należałoby iść w tym kierunku i nadać nazwę ul. Pogodna. Wola mieszkańców została wypowiedziana, prosi, aby radni tę wolę uszanowali.
Głos zabrał pan J.Karandziej, który stwierdził, że dziwi go taki opór, dlaczego tylu ludzi, tylu Polaków jest przeciwnych polskim bohaterom.
Głos zabrał pan H.Cholawski mieszkaniec ul.Buczka, który poinformował, że rozmawiał z mieszkańcami tej ulicy. Większość mieszkańców jest za ul. Pogodną. Stwierdził, że Kudowa jest miejscowością uzdrowiskową, gdzie powinna być wyrażana radość, przychylność. Ponadto stwierdził, że radni zostali wybrani przez mieszkańców w związku z czym reprezentują wolę mieszkańców, a wolą mieszkańców jest, aby była to ul. Pogodna.
Głos zabrał pan L.Nakoneczny stwierdził, że przysłuchując się dyskusji doszedł o wniosku, że można było zrobić referendum i mieszkańcy wybraliby nazwę ulicy.
Radna E.Marecka-Szydło przypomniała, że na spotkaniu z mieszkańcami zorganizowanym przez Burmistrza Miasta powiedziała, że radni zagłosują za tym, co zdecydują mieszkańcy. Swoją wypowiedź zakończyła zdaniem „wybierzcie tak i pozwólcie zagłosować nam zgodnie z naszym własnym sumieniem”. Rozumie, że radni zostali wybrani przez mieszkańców, nigdy tego nie negowała i zawsze to powtarza. Niemniej jednak mieszkańcy nie mogą wymagać tego, aby radni nie mogli wyrazić swojego zdania. Z tego też względu zwracali się z wnioskiem o wprowadzenie do porządku obrad projektu uchwały w sprawie konsultacji, które pozwoliłyby uniknąć tej dyskusji. Jest jeszcze czas na ich zorganizowanie, wtedy mogłaby z czystym sumieniem spokojnie zagłosować. Mieszkańcy mogą mieć inne zdanie, ale prosi, aby pozwolili jej się wypowiedzieć i zająć stanowisko. Szanuje wszystkich, którzy na nią głosowali i tych którzy nie są z jej okręgu wyborczego.
Głos zabrała pani E.Mielcarek, która stwierdziła, że tak jak powiedział radca prawny - na konsultacje jest już za późno. Ponadto stwierdziła, że referendum jest drogie i zajmuje czas, organizacja legalnego zleconego przez Radę badania opiniotwórczego też zajmuje czas i pieniądze. Skoro przeprowadzone były ankiety dające powinien obraz oczekiwań mieszkańców, to wydaje się, że podjęcie decyzji zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców nie powinno w niczym naruszać sumienia radnych. Nie jest to nazwa ani obelżywa, ani kontrowersyjna, ani w żaden sposób uwłaczająca czyjejkolwiek godności. Uważa, że warto byłoby zakończyć dyskusję i przejść do głosowania.
Radna A.Mróz stwierdziła, że tak naprawdę przeprowadzone ankiety przez Burmistrza Miasta nie dały jednoznacznego rozstrzygnięcia. Była różnica tylko jednego głosu. Nie rozumie, dlaczego to ma zostać w gestii tylko mieszkańców ul. Buczka. Wydaje się, że to dotyczy całego miasta. Radna uważa, że dobrze byłoby, żeby konsultacje społeczne przebiegły w takiej formie w jakiej powinny się odbyć, czyli tak jak powiedział radca prawny. Wcale nie jest za późno. Wystarczy projekt uchwały przygotowany w kwietniu nieco zmodyfikować. Czy konsultacje są przeszkodą? Miesiąc na przeprowadzenie konsultacji to jest bardzo dużo.
Przewodnicząca Rady przypomniała, że Rada Miejska już się wypowiedziała na temat konsultacji i ten projekt uchwały został odrzucony większością głosów.
Głos zabrała pani J.Stosio, która stwierdziła, że przysłuchując się obradom jest zdegustowana. Tyle razy już mówiono – ilu ludzi przychodzi na sesje? Gdyby w porządku obrad nie było uchwał w sprawie zmiany nazwy ulicy, czy mieszkańcy byli by obecni na sesji? Zwróciła się z prośbą, aby uszanować czas wszystkich obecnych na sesji - radnych i mieszkańców. Prosi, aby radni zagłosowali, bo szkoda czasu.
Przewodnicząca Rady zwróciła się do radnych z prośbą o podawanie propozycji zmiany nazwy ul. Buczka.
Radna M.Midor-Burak zaproponowała zmianę nazwy ul. Mariana Buczka na ul. Pogodną w związku
z tym, że trzykrotne ankiety na to wskazywały. Obecni mieszkańcy również proponują ul. Pogodną.
Radny W.Gucz zaproponował zmianę nazwy ul. Buczka na ul. ks. J.Popiełuszki. Ksiądz J.Popiełuszko przebywał w Kudowie-Zdroju, wszyscy wiedzą ile wycierpiał od władz komunistycznych.
Przewodnicząca Rady poddała pod głosowanie projekt uchwały zmieniający nazwę ul. Buczka na ul. Pogodną.
Za podjęciem w/w uchwały głosowali radni: S.Bielawska, W.Duś, M.Kieca, M.Midor-Burak, M.Turoń, B.Ziemianek, T.Żulińska.
-Uchwała nr XXXVII/215/17 Rady Miejskiej Kudowy-Zdroju w sprawie zmiany nazwy ulicy została podjęta większością głosów.
c) Przewodnicząca Rady poddała pod obrady projekt uchwały Rady Miejskiej w sprawie zmiany nazwy ulicy
Przewodnicząca Rady zwróciła się do radnych z prośbą o podawanie propozycji zmiany nazwy ul. J.Marchlewskiego.
Radny W.Gucz stwierdził, że ul. Marchlewskiego jest tak krótka, nikt tam nie mieszka. Uważa, że byłoby to niepoważne gdyby tej ulicy nadano nazwę ul. Ks. J.Popiełuszki.
Radny M.Turoń zaproponował zmianę nazwy ul. Marchlewskiego na ul. ks. J.Popiełuszki.
Radny W.Gucz zaproponował zmianę nazwy ul. Marchlewskiego na ul. Tkacką.
Przewodnicząca Rady poddała pod głosowanie projekt uchwały w sprawie zmiany nazwy ulicy Juliana Marchlewskiego na ul. ks. Jerzego Popiełuszki.
Za podjęciem w/w uchwały głosowali radni: M.Kieca, M.Midor-Burak, M.Turoń, B.Ziemianek, T.Żulińska.
Przeciw głosował radny: W.Gucz.
Wstrzymali się radni: S.Bielawska, W.Duś, J.M.Fabrycka, D.Kandefer, E.Marecka-Szydło, A.Mróz, T.Szełęga.
Uchwała nr XXXVII/214/17 Rady Miejskiej Kudowy-Zdroju w sprawie zmiany nazwy ulicy została podjęta większością głosów.
Przewodnicząca Rady ogłosiła 10 min. przerwy w obradach.
Podczas przerwy w obradach salę obrad opuścił radnym K.Kieca. Po wznowieniu obrad na sali obecnych było 12 radnych.
d) Przewodnicząca Rady poddała pod obrady projekt uchwały Rady Miejskiej w sprawie udzielenia pomocy finansowej dla Województwa Dolnośląskiego
I.Biernacik – skarbnik gminy poinformowała, że sprawa dotyczy pomocy finansowej dla Województwa Dolnośląskiego z przeznaczeniem na realizację zadania pn. „Remont chodnika w ciągu drogi wojewódzkiej nr 387 w m. Kudowa-Zdrój przy ul. 1 Maja” należącego do zadań z zakresu właściwości Województwa Dolnośląskiego. Pomoc finansowa zostanie udzielona w formie dotacji celowej ze środków własnych budżetu gminy Kudowa – Zdrój na rok 2017 w wysokości 58.733,00 zł, co stanowi 50% wartości kosztorysowej zadania.
Radny W.Duś zwrócił się z pytaniem o jaki odcinek chodnika chodzi.
Pani Skarbnik poinformowała, że dotyczy to remontu chodnika na wysokości przedszkola – od poczty do wjazdu na ul. Lubelską.
Przewodnicząca Rady poddała pod głosowanie projekt uchwały w sprawie udzielenia pomocy finansowej dla Województwa Dolnośląskiego.
Uchwała nr XXXVII/216/17 Rady Miejskiej Kudowy-Zdroju w sprawie udzielenia pomocy finansowej dla Województwa Dolnośląskiego została podjęta jednogłośnie.
e) Przewodnicząca Rady poddała pod obrady projekt uchwały Rady Miejskiej w sprawie skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu sygn. akt II SA/Wr 53/17 w sprawie skargi Barbary Ryzio i Jana Ryzio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na uchwałę w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego
Radca prawny przekazał radnym mapki – wyciąg z katastru – ewidencji prowadzonej przez powiat (mapka w załączeniu do niniejszego protokołu). Następnie odczytał fragment wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Odczytany fragment jest kluczem do zrozumienia tego, dlaczego Sąd uwzględnił skargę państwa Ryzio. Sąd mówi, że wprawdzie dokumenty, który zostały złożone jako wspomagające zrozumienie przebiegu tej drogi są pobocze, ale jeden z tych dokumentów okazał się bardzo znaczący dla Sądu – jest to właśnie ta mapka z ewidencji z geodezji z Kłodzka. Ona pozwoliła odczytać sens oznaczenia, przy czym geodezja nanosi te oznaczenia biorąc pod uwagę miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Pan W.Mrozek przedstawił zebranym oryginał wyciągu z planu miejscowego z 1996r. ( mapka w biało-czarnych kolorach). Sąd Administracyjny oparł się wyłącznie na oznaczeniach kolorowych – przebiegu drogi planowanej, która częściowo zawiera w sobie drogę 27/2. Nie wiadomo dlaczego Sąd nie zauważył tego, że tak naprawdę idąc tym tokiem rozumowania, niekonsekwentny jest plan w takim zakresie, w jakim tam, gdzie biegnie droga planowana, to de facto zawiera ona w sobie faktyczny, obecny przebieg drogi 27/2, tylko jest ona dużo węższa. Właśnie do przebiegu drogi 27/2, która jest o innych wymiarach niż ta planowana, ale jeszcze nieistniejąca odnosi się § 19 planu zagospodarowania przestrzennego ust. 3 i 4. Ust. 3 stanowi, że „Ulice wydzielone liniami rozgraniczającymi, lecz nie posiadające oznaczenia, są ulicami lokalnymi, dla których określa się min. wymaganą szerokość w liniach rozgraniczających = 12 m oraz min. szer. jezdni = 6 m. Natomiast ust. 4 mówi „Dla ulic nie określonych na rysunku planu liniami rozgraniczającymi wydzielanych jako dojazdowe lub lokalne (posiadające charakter dróg publicznych), np.: w wyniku podziału terenów na działki, ustala się minimalną szerokości pasa drogowego na min. 10 m bez określania minimalnej szerokości jezdni.” Takie są właśnie parametry drogi 27/2. W zasadzie plan tak naprawdę dopuszczał nieuwzględnianie przebiegu wszystkich dróg, które faktycznie zapewniają dojazd do tej nieruchomości. Stąd też chciałby rekomendować złożenie skargi do Naczelnego Sądu Administracyjnego na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Radna M.Midor-Burak zgłosiła wniosek, aby w przyszłości przekazywać radnym kserokopie wyroków Sądów, aby mogli się z nimi zapoznać, aby mogli podjąć własną wykładnię.
Pan W.Mrozek poinformował, że wyrok trafił do Przewodniczącej Rady.
Burmistrz Miasta stwierdził, że jeżeli jest taka potrzeba, to w przyszłości kserokopie lub skany materiałów wyroków będą radnym przekazywane.
Przewodnicząca Rady stwierdzała, że państwo Ryzio w swojej skardze odwoływali się do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W swojej skardze uzasadniali, że według planu z 1996 r. tej drogi nie ma. Rozumie, że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego przyznaje państwu Ryzio rację, że tej drogi nie ma.
Pan W.Mrozek potwierdził, że tak.
Radna M.Midor-Burak stwierdziła, że ta droga jak rozumie z wykładni radcy prawnego jest wąska, istniejąca i jest mniejsza aniżeli planowana droga. Jest nietożsama z drogą planowaną.
Pan W.Mrozek stwierdził, że nie o to chodzi. Chodzi o oznaczenie kolorowe. Sąd oparł się tak naprawdę na oznaczeniach kolorami. Sąd w wyroku mówi, że najważniejsze jest to, co jest załącznikiem do uchwały. Gdyby Sąd chciał orzekać na bazie uchwały z 1996r., to prawdopodobniej orzekłaby tak samo, ale miałby kłopot, ponieważ z załącznika z 1996 r. niewiele widać. Dlatego też dostarczono Sądowi płytkę, która pozwala powiększyć załącznik graficzny i zobaczyć oznaczenia. To nie rada naniosła kolory ma mapach. Kolory naniosło Starostwo Powiatowe. Sąd biorąc pod uwagę kolorowe oznaczenia przyjął, że są to tereny pod budownictwo, a skoro obejmują one również działkę 27/2, to przyjął, że jest to działka, która nie ma przeznaczenia – droga, tylko jest to przeznaczenie pod budownictwo mieszkaniowe. Jeżeli tak to przyjąć, to znaczy, że w pasie drogi planowanej jest działka pod budownictwo mieszkaniowe. Stwierdził, że nie wie jak sprawę rozstrzygnie Naczelny Sąd Administracyjny. Gmina nie jest w stanie zmienić planu z 1996 r. w ciągu roku. Jeśli wyrok będzie prawomocny takie będą oczekiwania ze strony państwa Ryzio.
Radny W.Gucz poinformował, że 14.09.2016r. wraz z radnymi A.Mróz, W.Marecką-Szydło, D.Kandeferem, B.Ziemiankiem, W.Dusiem, J.Fabrycką, T.Szełegą był na Bukowinie. Byli również państwo Gniteccy, Ryzio i Prodeus. Radni nie chcieli wówczas rozstrzygać racji, chcieli tylko zobaczyć w terenie jak to wygląda. Przedłożono radnym dwie różne mapki. Radni stwierdzili, że sprawę ma rozstrzygnąć urząd, radni nie chcieli zajmować stanowiska i podejmować jakichkolwiek decyzji. Radny uważa, że danie radcy prawnemu pełnomocnictwa o tej sprawy jest jak najbardziej słuszne.
Przewodnicząca Rady stwierdziła, że nie przekonuje jej to, co mówi radca prawny. Państwo Ryzio wnoszą, że według planu zagospodarowania przestrzennego drogi nie ma i Wojewódzki Sąd Administracyjny przyznaje im rację. Radca prawny przedstawia mapki z ewidencji prowadzonej przez powiat, z której wynika, że ta droga jest, ale tej drogi oznaczonej kolorem łososiowym na mapie przy działce 21 nie ma. Jeżeli Rada przegłosuje przyjęcie kasacji, to pan mecenas będzie musiał przekonać Naczelny Sąd Administracyjny.
Pan W.Mrozek stwierdził, że nie może być oznaczenia drogi 27/2 kolorem biało-łososiowym, ponieważ kolor ten został zarezerwowany wyłącznie dla drogi, która jest planowana. Cały biało-łososiowy szeroki pas jest to droga, która faktycznie nie istnieje. Jest to droga planowana, która powstanie w przyszłości. Radca prawny kolejny raz wyjaśnił zabranym jaki jest faktyczny przebieg drogi nr 27/ 2 istniejącej, a jaki jest przebieg drogi planowanej.
Radna E.Marecka-Szydło stwierdziła, że można rozumieć, że zamieszanie powstało jakby z tego, że pokryły się dwa rysunki drogi istniejącej i drogi planowanej.
Pan W.Mrozek stwierdził, że sąd był niekonsekwentny w jednej rzeczy. Z jednej strony uzasadnienie
z dokumentów z ewidencji gruntów i budynków mówiące że jest to „dr” a z drugiej strony dla sądu kluczowa stała się mapa, którą wytworzyło Starostwo Powiatowe (geodezja). Tych kolorów nie znajdzie się na oryginalnym załączniku do uchwały z 1996 r.
Radna M.Midor-Burak przypomniała, że jakiś czas temu Rada podejmowała uchwałę o przekazaniu sprawy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Pan mecenas objął gminę pełnomocnictwem i jak rozumie był reprezentantem w WSA. Sprawa wygrana póki co jest po stronie państwa Ryzio. Przypomina sobie prezentację z sesji i w jej ocenie wówczas było oczywiste, że ten plan należy urealnić. Prawda jest taka, że gmina powinna unieść się ponad to. Jeżeli ktokolwiek byłyby w położeniu państwa Ryzio, to też by taka procedurę wszczął. Każdy chciałby naprawienia sytuacji, aby nie borykać się z tym problemem. Pan mecenas powiedział, że będziemy się jako gmina borykać z problemem, ponieważ wygrana jest po stronie państwa Ryzio i trzeba będzie to dopiąć w trybie natychmiastowym. Wydaje się, że Sąd podejdzie do tego ze zrozumieniem, ponieważ planu zagospodarowania nie robi się ad hoc, muszą być zachowane procedury. Po stronie gminy leży naprawienie starego planu zagospodarowania.
Radna E.Marecka-Szydło w nawiązaniu do spotkania, które zostało wcześniej przywołane, a na którym obecni byli państwo Ryzio poinformowała, że pan J.Ryzio głośno i wyraźnie powiedział, że zdaje sobie sprawę z tego, że jego budynek stoi na drodze.
Głos zabrał Burmistrz Miasta, który poinformował, że rozmawiał z radcą prawnym na temat szans
w Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Nie wie jaki będzie wynik, ale rezygnowanie z procedury oddania sprawy do kolejnej instancji z punktu widzenia interesu rady i gminy jest niekorzystne. Gmina jest w stanie wskazać wiele uchybień. Zdaje sobie sprawę, że plan z 1996 r. jest starym planem. Trwają rozmowy z planistami, będą rozmowy planistów z radnymi na temat studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Planiści nie wyobrażają sobie zmiany całego planu zagospodarowania przestrzennego. Plan zmieniany jest dla poszczególnych rejonów. W tym przypadku gmina pewnie nie uniknie zmiany planu, ale należałoby skorzystać z procedury odwoławczej, może będzie korzystna dla gminy.
Radca prawny stwierdził, że podczas dotychczasowych spotkań przy okazji wezwania do usunięcia naruszenia interesu prawnego uchwałą z 1996r. oraz przy okazji skargi przysłuchiwał się wypowiedziom państwa Ryzio. W żadnym argumencie nie usłyszał, w czym tak naprawdę państwa Ryzio blokuje fakt, że tej drogi w ich ocenie nie ma oznaczonej. Ten wyrok na dzień dzisiejszy daje państwu Ryzio tylko potwierdzenie racji. W sensie prawnym nie wie jakie on będzie miał przełożenie na konkretny interes państwa Ryzio. Ponadto tak naprawdę nie wiadomo jakie skutki wywoła prawomocność tego wyroku. Może się okazać, że będą kolejne skargi. Wtedy będzie rekomendował, aby postąpić tak, jak ze skargą państwa Ryzio. Sprawa do Sądu Administracyjnego daje może tylko czas, a może gmina wygra. Nie upiera się przy skardze kasacyjnej. Decyzja należy do radnych.
Przewodnicząca Rady poddała pod głosowanie projekt uchwały w sprawie skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu sygn. akt II SA/Wr 53/17 w sprawie skargi Barbary Ryzio i Jana Ryzio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na uchwałę w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Przy obecności 12 radnych na sali za wniesieniem skargi kasacyjnej głosowano następująco:
za głosowało - 5 radnych
Za wniesieniem skargi kasacyjnej głosowali radni: J.M.Fabrycka, W.Gucz, D.Kandefer, E.Marecka-Szydło, A.Mróz.
Przeciw głosowali radni: S.Bielawska, W.Duś, M.Midor-Burak, M.Turoń, B.Ziemianek, T.Żulińska
Wstrzymał się radnych: T.Szełęga.
W związku z powyższym zgodnie z uchwałą nr XXXVII/217/17 Rada Miejska postanawia nie wnosić skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu sygn. akt II SA/Wr 53/17 w sprawie skargi Barbary Ryzio i Jana Ryzio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na uchwałę w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
f) Przewodnicząca Rady poddała pod obrady projekt uchwały Rady Miejskiej w sprawie rozpatrzenia skargi Prokuratora Rejonowego w Kłodzku do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na uchwałę w sprawie zasad wydzierżawiania i wynajmowania nieruchomości
Salę obrad opuścił radny M.Turoń. Na Sali obrad obecnych jest 11 radnych.
Głos zabrał pan W.Mrozek - radca prawny, który poinformował, że całość dokumentacji związanej ze skargą wniesioną przez Prokuratora zastała przekazana 2 czerwca br. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Zostało to przekazane po to, aby częściowo zrealizować obowiązek związany z terminowym przekazaniem skargi. Samo przekazanie skargi wniesionej przez prokuratora nie satysfakcjonuje Sądu. Temat ponownego rozpatrzenia skargi wrócił w związku z wezwaniem sądowym, w którym WSA oczekuje m.in. udzielenia odpowiedzi na skargę wraz z jej odpisem. Odpowiedź na skargę jest to swoistego rodzaju stanowisko organu do skargi. Stanowisko to oznacza, że albo jest się za tą skargą, albo przeciw tej skardze. Czy podziela się zarzuty, czy się ich nie podziela. Nie dysponuje skargą, cały komplet dokumentów przekazano WSA. Prokurator wnioskuje
o stwierdzenie nieważności całości uchwały, z czym nie do końca się zgadza, ponieważ zarzuty generalnie skierowane były przeciwko tym postanowieniom uchwały. Podobnie zarzuty te formułowało Stowarzyszenie Obywatelskie Kudowianie, kiedy Rada rozpatrywała skargę Stowarzyszenia.
Na salę obrad wrócił radny M.Turoń. na Sali obrad obecnych jest 12 radnych.
Dotyczyło to badania zgodności postanowień uchwały o zasadach wydzierżawiania w zakresie w jakim w sposób blankietowy, nie pokazujący komu wyraża się zgodę na dzierżawę powyżej 3 lat w trybie bezprzetargowym. Czyli czy są one zgodne z ustawą o gospodarce nieruchomościami, dokładnie z art. 37 ust. 3 i 4, które to wyraźnie wskazują, że oddanie nieruchomości w dzierżawę w trybie bezprzetargowym na okres powyżej 3 lat wymaga zgody, ale zgody Rady Miejskiej na konkretną nieruchomość. Każdy odrębny przypadek dzierżawy powyżej 3 lat i odstąpienie od przetargu wymaga takiej zgody. Prokurator wskazuje, że ta uchwała w zakresie, w jakim w sposób ogólny, upoważniła burmistrza do oddawania w dzierżawę w trybie bezprzetargowym powyżej 3 lat narusza przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami. Prokurator wskazuje również na inne niezgodności, które w jego ocenie nie do końca są zasadne. Sprawa nie jest nowa, wielokrotnie była rozpatrywana przez Radę przy okazji wezwania do usunięcia interesu prawnego oraz skargi. Proponuje, aby w przyszłości dokumentacja związana ze skargami była skanowana i przesyłana radnym. Nie wie co rekomendować radnym, czy za czy przeciw. Może rekomendować za, tak naprawdę stanowisko radnych nie wiąże Sądu. Jeżeli Rada będzie za, to prześle to stanowisko do sadu, jeżeli Rada będzie, przeciw też prześle to stanowisko do Sądu. Jeżeli Rada nie zajmie stanowiska, to pismo, które zostanie wysłane nie będzie odpowiedzią na skargę.
Radna M.Midor-Burak stwierdziła, że wszyscy wiedzą czego dotyczy uchwała z 2007 r. Była wielokrotnie przedmiotem dyskusji, radni mają w różnych stanowiskach różne poglądy na ten temat. Trzeba przypomnieć, że na początku 2015 r. obecna Rada Miejska poprawiła uchwałę z 2007 r. Natomiast tutaj chodzi o stwierdzenie nieważności decyzji czyli uchwały Rady Miejskiej. Radna poprosiła, aby w przyszłości, jeżeli przedmiotem dyskusji ma być jakakolwiek skarga, przesyłać radnym stosowne dokumenty. Bez posiadania dokumentów trudno cokolwiek mówić. Takie dokumenty radni powinni otrzymywać.
Po raz kolejny pan L.Nakoneczy bez udzielenia zabrał głos zakłócając obrady. Stwierdził, że radna M.Midor -Burak powinna uczestniczyć do końca w sesjach. Radna wychodzi z sesji, nie przychodzi od pół roku, spóźnia się.
Przewodnicząca Rady stwierdziła, że w/w notorycznie przeszkadza w obradach sesji. Ostrzega, że w końcu podejmie decyzję o usunięciu w/w z sali obrad.
Radna M.Midor-Burak stwierdziła, że takie wypowiedzi wypływające z ust mieszkańca wprowadzają opinię publiczną w błąd. Była na wszystkich sesjach Rady Miejskiej, nie była na ostatniej sesji, ponieważ była na urlopie.
Po raz kolejny pan L.Nakoneczy bez udzielenia zabrał głos zakłócając obrady.
Przewodnicząca Rady zwróciła się z prośbą do w/w, aby nie przeszkadzał w obradach i nie przerywał radnej w wypowiedzi.
Radna M.Midor-Burak zwróciła się do Przewodniczącej Rady z wnioskiem formalnym, aby przygotowała listę obecności na sesji Rady Miejskiej od początku kadencji oraz wszystkich uchwał nad którymi głosowała. Nie chciałaby przekłamywania informacji.
Po raz kolejny pan L.Nakoneczy zakłócał wypowiedź radnej M.Midor-Burak.
Przewodnicząca Rady stwierdziła, że jeżeli pan L.Nakoneczny jeszcze raz przerwie obrady będzie zmuszona ogłosić przerwę. Ostrzegła w/w, że poprosi odpowiednie organy o to, żeby wyprosiły w/w
z sali obrad.
Głos zabrał radny W.Gucz, który zwracając się do radnej M.Midor-Burak stwierdził, że 24.05.207r. to, o czym mówił radca prawny miało być uchwalone. To był termin, który obligował do przekazania sprawy do WSA. Jeśli chodzi o uchwałę z 2007 r. stwierdził, że dotyczyła m.in. przetargów bez udziału Rady Miejskiej, bez głosowania Rady. Można było tylko decyzją burmistrza wydzierżawić działkę na 10 lat. I tak się stało m.in. z działką, na której jest zakład fryzjersko-kosmetyczny. Rada Miejska nie miała w tej sprawie żadnego głosu. W 2007 r. była zupełnie inna Rada.
Głos zabrał radca prawny, który stwierdził, że skarga ta zostanie rozpatrzona przez WSA. Sygnalizował Przewodniczącej Rady, aby wrócić do tego tematu, ponieważ jest wezwanie Sądu i ewentualne zagrożenie grzywną. Rada może sprawy nie rozpatrywać, może zagłosować przeciw. Ważne jest, aby odpowiedzieć Sądowi.
Radna E.Marecka-Szydło zwróciła się z pytaniem jakie będą skutki podjęcia decyzji o oddaleniu skargi, a jakie przy jej uwzględnieniu.
Głos zabrał radca prawny, który stwierdził, że decyzja Rady nie wywoła żadnych skutków. Skutki wywoła dopiero wyrok Sądu.
Radna E.Marecka-Szydło stwierdziła, że jeżeli Rada nie podejmie jakiejkolwiek decyzji, to gmina może zostać ukarana karą grzywny.
Głos zabrał radca prawny, który stwierdził, że tak, jeżeli Rada nie podejmie żadnej decyzji. Jeżeli Rada zagłosuje za albo przeciw to będzie jakaś decyzja. Natomiast jeżeli będzie patowa decyzja to trzeba będzie się zastanowić co zrobić.
Przewodnicząca Rady poddała pod głosowanie projekt uchwały w sprawie rozpatrzenia skargi Prokuratora Rejonowego w Kłodzku do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na uchwałę w sprawie zasad wydzierżawiania i wynajmowania nieruchomości.
Przy obecności 12 radnych na sali za oddaleniem skargi Prokuratora Rejonowego w Kłodzku do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego głosowano następująco:
Za oddaleniem głosowali radni: S.Bielawska, W.Duś, J.M.Fabrycka, D.Kandefer, E.Marecka-Szydło, M.Midor-Burak, T.Szełęga, M.Turoń, B.Ziemianek, T.Żulińska.
W związku z powyższym zgodnie z uchwałą nr XXXVII/218/17 Rada Miejska większością głosów postanawia oddalić skargę Prokuratora Rejonowego w Kłodzku do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na uchwałę w sprawie zasad wydzierżawiania i wynajmowania nieruchomości.
g) Przewodnicząca Rady poddała pod obrady projekt uchwały Rady Miejskiej zmieniający uchwałę nr XXXVI/208/17 Rady Miejskiej Kudowy-Zdroju w sprawie zmian w budżecie gminy Kudowa - Zdrój na 2017 rok
Głos zabrała pani I.Biernacik - skarbnik gminy, która poinformowała, że w uchwale nr XXXVI/208/17 Rady Miejskiej Kudowy Zdroju z dnia 20 czerwca 2017 roku w sprawie zmian w budżecie gminy Kudowa – Zdrój na 2017 rok zwiększono przychody o 2.100.000,00 zł w tym przychody z tytułu zaciągniętych pożyczek na finansowanie zadań realizowanych z udziałem środków pochodzących z budżetu Unii Europejskiej w § 903 o 1.486.106,00 oraz przychody z tytułu zaciągniętych pożyczek i kredytów na rynku krajowym w § 952 o 613.894,00 zł, nie dokonując jednocześnie zmiany ustalonych limitów zobowiązań w § 3 uchwały nr XXIX/168/16 Rady Miejskiej Kudowy-Zdroju z dnia 29 grudnia 2016 roku w sprawie budżetu gminy Kudowa-Zdrój na 2017. Powyższa nieprawidłowość została zgłoszona przez Regionalną Izbę Obrachunkową.
Przewodnicząca Rady poddała pod głosowanie projekt uchwały zmiany uchwały nr XXXVI/208/17 Rady Miejskiej Kudowy-Zdroju w sprawie zmian w budżecie gminy Kudowa - Zdrój na 2017 rok.
Za podjęciem w/w uchwały głosowali radni: S.Bielawska, W.Duś, J.M.Fabrycka, W.Gucz, D.Kandefer, E.Marecka-Szydło, A.Mróz, T.Szełęga, M.Turoń, B.Ziemianek, T.Żulińska.
Uchwała nr XXXVII/219/16 Rady Miejskiej Kudowy-Zdroju zmieniająca uchwałę nr XXXVI/208/17 Rady Miejskiej Kudowy-Zdroju w sprawie zmian w budżecie gminy Kudowa - Zdrój na 2017 została podjęta większością głosów.
Przewodnicząca Rady udzieliła głosu panu M.Kowalczykowi, który poinformował, że był świadkiem jak Straż Miejska zdejmowała przy wejściu do Parku Zdrojowego plakaty informujące o terminie występów cyrku. Te plakaty niczego w żaden sposób nie niszczyły.
Pani B.Kopeć – sekretarz gminy poinformowała, że 6 lipca odbył się pokaz cyrku przy ul. Szkolnej. Wyjaśniła, że zdejmowanie plakatów nastąpiło po uzgodnieniu z cyrkiem. Ponieważ okazało się, że była dezinformacja na tych plakatach. Było tam napisane, że spektakl odbędzie się na stadionie Włókniarza co było nieprawdą. Nikt takiej zgody cyrkowi nie wydał, któryś z pracowników cyrku wprowadził mieszkańców i gości w błąd. Trzeba było podjąć szybkie działania mające na celu doprowadzenie do tego, żeby na tych plakatach była prawdziwa informacja o miejscu gdzie ta impreza się odbędzie. Dziękuje Straży Miejskiej za pomoc.
Radna E.Marecka-Szydło poinformowała radnych, że 8 lipca o godz. 1530 z ul. Szkolnej spod Zespołu Szkół Publicznych im. Jana Pawła II w ramach cyklicznej akcji „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia” wyjeżdża na Ukrainę kolejna grupa młodzieży. Jeżeli ktoś może pójść i ich pożegnać, to będzie to miły gest dla nauczycieli i młodzieży angażującej się w takie działania.
Głos zabrał pan K.Stolarz, który zwrócił się w apelem o zwrócenie uwagi na stan mostku przy ul. Nad Potokiem (naprzeciw warsztatu samochodowego) prowadzącego do kościoła. Stan techniczny mostku jest zły, należałoby załatać dziury. Ponadto zwrócił się do radnych z prośbą, aby byli konsekwentni przy głosowaniach. Radni raz głosują za, raz przeciw. Co stoi na przeszkodzie żeby radca prawny reprezentował gminę w Sądzie.
Pani E.Ziniak zaprosiła zebranych na cykliczną imprezę, która odbywa się w Kudowie 3 raz „Mieszkańcy dla…”. Prosi, aby radni czynnie włączyli się w imprezę. W roku bieżącym pieniądze zbierane są dla Krzysia, który jest chory na glikogenozę typu 11, która atakuje wątrobę i nerki. Choroba ta będzie Mu towarzyszyć do końca życia. Impreza odbędzie się 5.08.207 r. o godz. 14.00.
Radny M.Turoń w nawiązaniu do wypowiedzi radnego W.Gucza dotyczącej nieobecności na sesji 24 maja br. poinformował, że był w tym czasie na wyjeździe służbowym i materiały dostał dopiero po sesji. Nie rozumie dlaczego nikt nie zadzwonił lub nie wysłał sms z informacją o sesji. Zwrócił się z prośbą, aby w przyszłości kiedy z dnia na dzień będę zwoływane sesji informować o tym fakcie również telefonicznie lub poprzez sms.
Radny W.Duś zwrócił się z pytaniem, czy jest możliwość otrzymania przed kolejną sesją Rady Miejskiej sprawozdań finansowych kudowskich spółek.
Przewodnicząca Rady poinformowała, że złożyła w tej sprawie pisemny wniosek do Burmistrza Miasta.
Pan A.Gomółka nawiązując do uchwały dot. przekazania środków na remont chodnika przy ul. 1 Maja zwrócił się z pytaniem, czy w związku z tym będą w tym zadaniu uczestniczyć kudowscy przedsiębiorcy.
Pani Skarbnik poinformowała, że przetarg będzie przeprowadzać Dolnośląska Służba Dróg i Kolei. Jeśli będzie to publicznie ogłoszone to każdy wykonawca może przystąpić do przetargu.
Głos zabrała pani E.Miklas, która zwróciła się z pytaniem czy w projekcie Statutu Gminy, który został wycofany z porządku obrad zawarty był punkt odnośnie opuszczania sesji przez radnych. Radna M.Midor-Burak domaga się wykazu sesji, w których uczestniczyła. Owszem radna była, ale do momentu głosowania, ale nie było Jej w momencie kiedy mieszkańcy chcieli zadać pytania odnośnie spraw poruszanych na danej sesji. Przypomniał również, że jakiś czas temu zwracała się do radnej M.Midor-Burak odnośnie apelu mieszkańców dot. dyżurów aptek. Pani radna w swoim artykule napisała, że była to sesja z zaskoczenia bo zwróciła się z taką prośbą. Swojego czasu pani radna
w Gazecie Gmin pisała, że mieszkańcy mogą się do Niej zawracać w różnych sprawach, że jako radna pomoże. Sądząc, że radna dotrzymuje danego słowa w imieniu mieszkańców zwróciła się ze sprawą aptek. Radna była zaskoczona i w odpowiedzi na zapytanie usłyszała, że skoro wie jak to napisać i do kogo się zwrócić może uczynić to osobiście. Ponadto pani E.Miklas wracając do sprawy ankiety dot. zmiany nazwy ulicy. Ankieta ta ewidentnie sugerowała mieszkańcom ulicę Pogodną. Nie ma nic przeciwko tej ulicy, chodzi o sam fakt. To było narzucone mieszkańcom. Mieszkańcy zrozumieli, że wypełniając tę ankietę decydują o nazwie ulicy. Radna wprowadziła mieszkańców w błąd, ponieważ
o tym decydują radni. Pani E.Miklas stwierdziła, że będą poprawki do projektu Statutu Gminy. Zwróciła się do radcy prawnego z pytaniem, czy będą zapisy mówiące o konsekwencjach wobec radnych, którzy wychodzą z sesji. Jest to niedopuszczalne, że radny wychodzi przed zakończeniem sesji.
Przewodnicząca Rady odpowiadając na pytanie pani E.Miklas poinformowała, że punkt dotyczący opuszczania sesji przez radnych oraz konsekwencji w tym związanych nie znajduje się w projekcie Statutu. Zwróciła się z pytaniem do radcy prawnego, czy taki punkt może być wprowadzony do Statutu?
Pan W.Mrozek poinformował, że takiego punktu do Statutu Gminy nie można wprowadzić. Takie sprawy można regulować w uchwale określającej zasady wypłaty diet. Jest to jedyny czynnik mobilizujący radnego.
Radna E.Marecka-Szydło nawiązując do sprawy aptek stwierdziła, że dopóki Ministerstwo Zdrowia czy jakiś inny organ partycypował w kosztach dyżurów nocnych aptek, pracodawcy jakimi są właściciele aptek ponosili częściowy koszt nadgodzin i godzin nocnych pracowników. W momencie kiedy takie wsparcie się skończyło właściciele aptek nie pozwalają siebie z czysto ekonomicznych względów na utrzymywanie conocnych dyżurów. Stąd też wzięła się rotacyjność dyżurów aptek. Taką informację otrzymała od jednego z właścicieli apteki.
Głos zabrała pani B.Kopeć – sekretarz gminy, która poinformowała, że od wielu lat Starostwo Powiatowe przysyła projekt uchwały dot. dyżurów nocnych aptek na terenie powiatu kłodzkiego z prośbą o jego zaopiniowanie przez Burmistrza Miasta. Dopóki było dofinansowanie apteka "Pod Lwem" miała dyżur, zawsze ktoś tam był. Kiedy Ministerstwo wycofało się z finansowania pojawi się problem. Na jednym ze spotkań właściciele aptek powiedzieli, że nie będą dyżurować. Wyjaśniono na czym polega problem. W drodze negocjacji ustalono, że dwie apteki w Kudowie będą dyżurować, ale w ramach sieci, ponieważ nikt nie był w stanie ponieść codziennych dyżurów. W tym systemie dyżurów nie jest tak źle, ponieważ w Kudowie cztery apteki podzielone są dyżurami. Jest to zrobione optymalnie jeżeli chodzi o możliwości organizacyjne i finansowe.
Przewodnicząca Rady udzieliła głosu panu L.Nakonecznemu, który stwierdził, że na posiedzeniu komisji 6.07.2017r. radna M.Midor-Burak obiecała przedstawić na sesji sprawy restrukturyzacji. Chciałby, aby radna przedstawiła tę informację, żeby wszystkich z nią zapoznała. Ponadto stwierdził, że mówi się o jego zachowaniu, ale cytat „Pani Midor-Burak jako Radna zachowuje się po prostu no kompromitująco i bezczelnie w stosunku do mieszkańców, bo ja przychodzę na każdą sesję i nie mogę nawet Pani Burak, no nie zobaczyć żeby była więcej niż 15 minut, albo jej w ogóle nie ma, albo się spóźnia, albo wychodzi, to po co Pani tutaj no nie idzie na bezczelnego i kłamie, że Pani w ogóle uczestniczy, a później żąda Pani jakiś dokumentów, że nie ma, że telefonu nie ma itd. Jak macie Państwo plus to można nawet jeżeli nie ma zasięgu to można przełączać na inne rzeczy no nie, niż plus no nie, na pleya, na orange no nie i można zawsze złapać połączenie w dzisiejszej dobie. Ale proszę nas nie okłamywać, że Pani uczestniczy w tym no nie i później do Pana mecenasa Pani ma pretensje, że on Pani nie wytłumaczył, że Pani nie dał, a najgorzej Pani się ośmiesza jako prawniczka, bo Pani powiedziała, że Pan mecenas musi wytłumaczyć to uzasadnienie; Pani to uzasadnienie musi se sama przeczytać i zrozumieć, a jeżeli Pani tego nie rozumie, no to przykro mi, że jest taką, no prawniczką, no nie, no taką cienką, no nie, że może Pani tylko gumowe dzwonki robić, aniżeli się prawem zajmować..”
Głos zabrała pani Z.Murańska-Łężna – Prezes Spółdzielni Mieszkaniowej zwróciła się z apelem, aby na jednej z kolejnych sesji poświęcić czas na przybliżenie radnym spraw związanych z możliwościami budowania. Chodzi m.in. o program mieszkania+, gdzie rząd widzi, dużą rolę spółdzielczości mieszkaniowej. Stwierdziła, że wie jak budować, natomiast nie ma gruntów. Jeżeli Rada będzie tym zainteresowana, to chętnie przedstawi informację na czym to polega. Ponadto odnosiła się do wypowiedzi części mieszkańców. Stwierdziła, że też była niesympatyczna na poprzedniej sesji i wcale nie jest z tego dumna. Jednak jeżeli mieszkańcy nie mogą włączyć się do dyskusji, która często bywa jałowa to jest to niefajne. Szkoda, że mieszkańcy mogą włączyć się do dyskusji tylko w przedostatnim punkcie porządku obrad. Zasmuciła ją wypowiedź pani Przewodniczącej, że nie może zmusić radnych do uczestniczenia w całej sesji. Jeżeli nie można tego wpisać do Statutu, to jest jeszcze coś takiego jak etos, jakieś morale, które powinno obowiązywać radnych. Stwierdziła, że ma sporo uwag i pytań do radnego M.Kiecy.
Przewodnicząca Rady stwierdziła, że na pewno Rada skorzysta z propozycji dot. przedstawienia programu mieszkanie+.
Głos zabrał W.Rubisz poinformował, że korzysta z komunikacji publicznej PKS. Jedyna linia „Polonus” na trasie Warszawa – Kudowa-Zdrój nie zatrzymuje się na przystanku na żądanie. Zwrócił się z prośbą o wyjaśnienie tej sprawy. Kierowcy mówią, że nie mają obowiązku zatrzymywać się na tym przystanku. Pozostałe linie dalekobieżne zatrzymują się i kierowcy nie robą problemów.
Głos zabrał L.Nakoneczny – cytat „Ja jeszcze do Pani mam pytanie Pani Przewodnicząca, bo Pani przewodnicząca dzisiaj tylko mnie karciła, ale ja się też nie najgorzej dzisiaj zachowywałem, ale inni jak np. kilkakrotnie bez zgłaszania się zajmowali Pani czas i przeszkadzali radnym. Też jestem zdziwiony, że na ostatniej sesji Pani Przewodnicząca się też bardzo bezczelnie zachowywała, w stosunku do Pana Burmistrza, do Pani Prezes, a Pani mówi mi, że ja tak lekko żebym się uspokoił no nie, no ja też bym Panią prosił, żeby Pani przewodnicząca też zwracała uwagę jak Pani się zachowuje do burmistrza zastępcy, czy do Pani prezes, czy do naszych mieszkańców, no nie, i tak samo żeby Pani zwracała innym uwagę, że przeszkadzają no nie, bo inni wiele razy przeszkadzali i Pani nie zwracała im uwagi.”
W związku z wyczerpaniem porządku obrad Przewodnicząca Rady zamknęła obrady XXXVII sesji Rady Miejskiej Kudowy-Zdroju.