Source: https://www.rozwodowy.pl/pozbawienie_praw_rodzicielskich_a_obowiazek_alimentacyjny,382,p.html
Timestamp: 2019-04-21 10:28:04+00:00
Document Index: 38181990

Matched Legal Cases: ['art. 111', 'art. 569', 'art. 509', 'art. 573', 'art. 576', 'art. 574', 'art. 576']

Autor: Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 2016-04-18
Półtora roku temu moja córka rozstała się z mężem i mieszka z dzieckiem (6 lat) we własnym mieszkaniu. Jej były małżonek bardzo mało interesuje się dzieckiem, prawie na nie nie łoży. Ciągle ma jakieś stany depresyjne albo twierdzi, że ma inne choroby lub wymiguje się pracą. Kiedy już weźmie dziecko na parę godzin, to opowiada mu nieprawdziwe rzeczy na temat jego mamy, wymyśla mu jakąś nową mamę, nie spełnia złożonych dziecku obietnic. Ostatnio zadzwonił do swojej matki i powiedział, że życzy dziecku śmierci, bo to ono jest winne sytuacji, w jakiej się znalazł. Jego matka ostrzegła córkę i ta zabroniła mu się do nich zbliżać. Teraz więc straszy córkę, że zrzeknie się praw do dziecka, skoro nie może go widywać, i nie będzie płacił alimentów. Co można zrobić w tej sytuacji? Czy pozbawienie praw rodzicielskich ojca zwalnia go z obowiązku płacenia alimentów?
Z opisu sprawy wynika, że ojciec dziecka nie jest osobą zdrową psychicznie i stanowi zagrożenie dla dziecka. W tej sytuacji radziłabym Pani córce jak najszybciej wnieść sprawę do sądu o pozbawienie tego człowieka praw rodzicielskich do dziecka, bo zrzec się takich praw nie może. Podaje Pani, że były mąż córki nie utrzymuje kontaktu z dzieckiem, zaniedbuje przez to obowiązki związane z władzą rodzicielską, czyli wychowanie dziecka, troskę o jego rozwój fizyczny i duchowy, sprawowanie zarządu majątkiem dziecka, a także obowiązek alimentacyjny. W praktyce w ogóle nie wykonuje władzy rodzicielskiej.
Sąd ma obowiązek orzec pozbawienie władzy rodzicielskiej w następujących sytuacjach (art. 111 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego – K.r.io.):
jeżeli władza rodzicielska nie może być wykonywana przez rodzica z powodu trwałej przeszkody; np. skazanie rodzica na długoletnie więzienie, wyjazd na stałe za granicę i brak zainteresowania dzieckiem; umieszczenie w zakładzie leczniczym z powodu ciężkiej i przewlekłej choroby;
jeżeli rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej; np. znęcanie się fizyczne i psychiczne nad dzieckiem, porzucenie dziecka, molestowanie seksualne dziecka, zmuszanie dziecka do nadmiernej pracy ponad siły, nakłanianie dziecka do popełniania przestępstw;
jeżeli doszło do rażących zaniedbań obowiązków rodziców względem dziecka.
Jak z powyższego wynika, były mąż Pani córki spełnia wymienione przesłanki. Z całą pewnością występują powody, dla których powinno nastąpić pozbawienie władzy rodzicielskiej. I tak się z pewnością stanie, musi tylko córka złożyć odpowiedni wniosek o pozbawienie władzy rodzicielskiej do wydziału rodzinnego i nieletnich sądu rejonowego.
We wniosku o pozbawienie władzy rodzicielskiej należy określić wnioskodawcę, czyli córka musi podać swoje dane i adres, a także powinna wskazać uczestników postępowania: dane byłego męża – ojca dziecka oraz dane dziecka.
Wniosek należy odpowiednio uzasadnić, chociażby opisać to, co napisała Pani w pytaniu do nas. Córka powinna też dodatkowo wnioskować o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków na udowodnienie okoliczności, że ojciec nie utrzymuje kontaktów z dzieckiem, nie interesuje się nim oraz w jaki sposób się do dziecka odnosi. Do wniosku o pozbawienie władzy rodzicielskiej należy też dołączyć odpis zupełny aktu urodzenia dziecka, wyrok rozwodowy, wyrok w sprawie alimentów. Wniosek należy złożyć w dwóch egzemplarzach.
Postępowanie o pozbawienie władzy rodzicielskiej może być wszczęte na wniosek każdego z rodziców, uczestnikiem postępowania może być również prokurator.
Jeżeli nie jest znane miejsce pobytu rodzica, którego ma dotyczyć pozbawienie władzy rodzicielskiej, należy do wniosku o pozbawienie władzy rodzicielskiej dołączyć wniosek o ustanowienie kuratora dla osoby nieznanej z miejsca pobytu; wpis od wniosku o ustanowienie kuratora wynosi 40 zł.
Sądem właściwym miejscowo jest sąd rejonowy miejsca zamieszkania osoby, której postępowanie dotyczy (dziecka), a w braku miejsca zamieszkania dziecka – sąd miejsca pobytu dziecka; jeżeli nie wiadomo, gdzie dziecko przebywa, właściwy jest sąd rejonowy dla m.st. Warszawy – art. 569 Kodeksu postępowania cywilnego (w skrócie K.p.c.).
Postanowienie o pozbawieniu władzy rodzicielskiej może zapaść tylko po przeprowadzeniu rozprawy. Od wniosku nie pobiera się wpisu.
„Sprawy o przysposobienie, o pozbawienie lub ograniczenie władzy rodzicielskiej w pierwszej instancji sąd rozpoznaje w składzie jednego sędziego i dwóch ławników” (art. 509 Kodeksu postępowania cywilnego). Poza tym, zgodnie z art. 573 § 2 K.p.c., „sąd może ograniczyć lub wyłączyć osobisty udział małoletniego w postępowaniu, jeżeli przemawiają za tym względy wychowawcze”.
Ponadto na podstawie art. 576 § 2 K.p.c. „sąd w sprawach dotyczących osoby lub majątku dziecka wysłucha je, jeżeli jego rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości na to pozwala, uwzględniając w miarę możliwości jego rozsądne życzenia. Wysłuchanie odbywa się poza salą posiedzeń sądowych”.
Stosownie natomiast do art. 574 § 1 K.p.c. „sąd opiekuńczy może nakazać osobiste stawiennictwo osoby pozostającej pod władzą rodzicielską lub opieką, jak również zarządzić przymusowe sprowadzenie takiej osoby”.
Sądy z reguły nie wymagają, aby w rozprawie o pozbawienie władzy rodzicielskiej uczestniczyły małoletnie dzieci. Jednak dodatkowo, dla pewności, może Pani córka zawrzeć we wniosku, że wnosi o wyłączenie osobistego udziału małoletniego dziecka w postępowaniu. Córka powinna też wnioskować o przeprowadzenie rozprawy również w razie nieobecności uczestnika – byłego męża.
Jeżeli strona wezwana do osobistego stawiennictwa nie stawi się bez usprawiedliwionych powodów na posiedzenie, sąd może skazać ją na grzywnę według przepisów o karach za niestawiennictwo świadka, nie może jednak nakazać przymusowego sprowadzenia jej do sądu. Zasadą jest, że postępowanie toczy się bez względu na stawiennictwo uczestników.
„Przed wydaniem orzeczenia co do istoty sprawy sąd opiekuńczy wysłucha przedstawiciela ustawowego osoby, której postępowanie dotyczy. W wypadkach ważniejszych powinien ponadto w miarę możności wysłuchać osoby bliskie tej osoby” (art. 576 § 1 K.p.c.).
Z powyższych przepisów wynika, że pozbawienie władzy rodzicielskiej jest najbardziej rygorystycznym środkiem, jaki może zastosować sąd opiekuńczy wobec rodzica, który zaniedbuje swoje obowiązki względem dziecka. Ze względu na tak daleko idące skutki pozbawienia władzy rodzicielskiej sąd może orzec o pozbawieniu tych praw tylko wówczas, kiedy mniej restrykcyjne środki (np. ograniczenie władzy rodzicielskiej) nie spowodowały zmiany postępowania rodzica.
Pani córka, jak zakładam, nie występowała wcześniej z wnioskiem o ograniczenie władzy rodzicielskiej, jednak sąd może uznać, że zaniedbywanie syna przez ojca jest tak oczywiste, a jego zachowanie względem dziecka nie rokuje nadziei na zmianę, że celowe będzie postanowienie o natychmiastowym pozbawieniu go władzy rodzicielskiej.
Pozbawienie władzy rodzicielskiej jest najostrzejszą prawną formą ingerencji sądu opiekuńczego w wykonywanie władzy rodzicielskiej. Jego istota polega na tym, że rodzic traci wszelkie atrybuty, jakie wchodzą w zakres władzy rodzicielskiej.
W moim przekonaniu w opisanym przypadku doszło do spełnienia wszystkich przesłanek, aby władza rodzicielska została ojcu dziecka odebrana. Sądzę, że postępowanie powinno zakończyć się na jednej sprawie, aczkolwiek ostatecznie zależy to od oceny sądu.
Rodzicowi pozbawionemu władzy rodzicielskiej może ona zostać przywrócona – po ustaniu przyczyn jej pozbawienia.
Proszę pamiętać, że pozbawienie ojca władzy rodzicielskiej nie ma wpływu na zakres praw i obowiązków niewchodzących w zakres tej władzy. Dziecko nadal pochodzi od ojca, w związku z tym ciąży na nim obowiązek alimentacyjny względem dziecka, może ono po nim dziedziczyć oraz zachowuje prawo do osobistej z nim styczności.
Dodam, że istnieje jeszcze możliwość zawieszenia władzy rodzicielskiej. Zawieszenie władzy rodzicielskiej może nastąpić wskutek przemijającej przeszkody w wykonywaniu władzy rodzicielskiej, na przykład w przypadku osadzenia rodzica w zakładzie karnym lub jego dłuższego wyjazdu za granicę. Gdy taka przeszkoda w wykonywaniu władzy rodzicielskiej przestanie istnieć, władzę rodzicielską będzie można przywrócić.
Mieszkam obecnie w GB. Mam dwoje dzieci (także z polskim obywatelstwem). Jakiś czas temu na mocy brytyjskiego prawa zmieniłam im nazwiska na moje. USC w Polsce odmówił zatwierdzenia zmiany bez zgody ojca lub sądu. Co mam teraz zrobić? Dodam, że jest konflikt między mną a ojcem dzieci.
Urodziło mi się dziecko, ma obecnie 2,5 miesiąca, niestety od 1,5 miesiąca mieszka u dziadków ze strony matki, ponieważ problemy z moją dziewczyną (nie mamy ślubu) się nasiliły. Wszystkie potrzebne dla dziecka rzeczy kupuję, a oni chcą jeszcze dodatkowo pieniędzy. Co rusz ona i jej rodzina ma pretensje i utrudniają mi kontakt z dzieckiem. Najbardziej jednak martwię się tym, że od 2 tygodni matka dziecka szantażuje mnie, chcąc wymusić podpis na wyjazd dziecka za granicę (do Anglii), pod pretekstem odwiedzin sióstr. Jeżeli jej nie podpiszę zgody, to będzie mi utrudniała widzenia, a wyjedzie, czy tego chcę, czy nie. Ponoć po sąsiadach ona i jej rodzina opowiadają o mnie okropne rzeczy, m.in. że nie interesuję dzieckiem. Mam wrażenie, że oni wszyscy coś knują, aczkolwiek do sądu nie poszli nawet o alimenty. Dodam, że dziecko nosi moje nazwisko. Nie wyobrażam sobie nie mieć dziecka przy sobie, dlatego proszę mi poradzić, co powinienem w tej sprawie zrobić, a przede wszystkim aby moje dziecko nie opuściło kraju. Podstaw na odebranie praw rodzicielskich matce nie mam, bo się nim opiekuje, ale niszcząc nasz związek, odebrała mu szansę na wzrastanie w pełnej rodzinie.
Moje pytanie dotyczy możliwości ustalenia ojcostwa dziecka. W niedługim czasie urodzi mi się dziecko z kobietą, która jest mężatką i ma już jedno dziecko z aktualnym mężem. Jako biologiczny ojciec chciałbym się dowiedzieć, jakie mam możliwości na prawne uznanie mnie ojcem dziecka, a co za tym idzie – późniejszy z nim kontakt.
Rozważam rozwód z mężem, powodem jest jego zdrada. Mamy kilkumiesięczne dziecko. Mąż od 2 miesięcy nie mieszka z nami, przed separacją wielokrotnie wykazał się nieodpowiedzialnością w opiece nad dzieckiem, sam też nie przejawiał chęci do zajmowania się nim. Teraz odwiedza dziecko prawie codziennie, nie utrudniam mu kontaktów, mimo że dziecko zawsze było i jest bardzo marudne, gdy się nim zajmuje. Mąż przyznał, że przychodzi, aby nakłonić mnie do dania mu jeszcze jednej szansy, dziecko jest jedynie pretekstem. W związku z tym mam duże obawy przed rozwodem, a w konsekwencji podziałem opieki nad tak małym dzieckiem. Czy miałabym szanse na ograniczenie praw ojcu do widywania się z dzieckiem jedynie w mojej obecności? Ewentualnie jakie warunki musiałyby być spełnione, aby takie ograniczenie zastosować? Nie chciałabym przed sądem wywlekać szczegółów dotyczących nieodpowiedzialnego zachowania męża wobec dziecka, czy jest to w ogóle możliwe?
Jestem matką 2-miesięcznego dziecka. Mam 17 lat i uczęszczam do szkoły. Obecnie opiekunami prawnymi dziecka są moi rodzice. Chcę wystąpić do sądu z wnioskiem o alimenty dla dziecka, ustalenie ojcostwa, pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka. Ojciec dziecka ma 19 lat, nie pracuje, mieszka z rodzicami, nie zajmuje się dzieckiem i źle mnie traktuje, bije, wyzywa. Niestety nie mam obdukcji. O mojej ciąży wiedział tylko on i chciał oddać dziecko zaraz po urodzeniu w szpitalu. Nie zgodziłam się. Wtedy zaczął wypierać się dziecka, 2 tygodnie po porodzie uderzył mnie oraz wyzywał, mówił, że miałam innych, chciał badań potwierdzających ojcostwo. Jego rodzice również są wrogo do mnie nastawieni. Co mogę teraz zrobić, aby zabezpieczyć siebie i dziecko? Ja skończę 18 lat za pół roku. Nadal zamierzam się uczyć. Proszę o pomoc!
Moja żona ma czteroletnie dziecko z pierwszego małżeństwa. Były mąż posiada prawo do dziecka, ale nie wywiązuje się z niego. Naciskał na częste wizyty w domu dziecka i kontakty z nim, na co żona się zgodziła, tymczasem kontaktuje się sporadycznie – raz na dwa miesiące i nierzadko bywa, że są to odwiedziny kilkuminutowe. Całkowicie nie realizuje w tym względzie ustalonego planu wychowawczego. Bezpodstawnie oskarża żonę, że to ona mu ogranicza kontakt, co nie jest prawdą. Mieliśmy już problem z wyjazdem na wakacje, bo nie zgodził się na wyrobienie paszportu dziecku i musieliśmy uzyskać zgodę sądu. Ostatnio pojawiła się kwestia odbioru dziecka z przedszkola i listy osób do tego upoważnionych, na której go nie ma. Zrobił o to straszną awanturę, a przecież mieszka w innym mieście i po prostu fizycznie nie jest w stanie odbierać dziecka z przedszkola. Nadmienię, że ojciec, oprócz zasądzonych alimentów, nie dokłada się ani złotówki do dziecka. Nie płaci za leczenie, nie zabiera do kina, basen, wakacje itp. Za to o wszystko ma pretensje, a ostatnio doszły również obraźliwe sms-y i maile pod adresem żony. Dlatego z uwagi na dobro dziecka i brak porozumienia z jego ojcem, żona chciałaby ograniczyć jego prawa i móc sama decydować o wyborze szkoły, miejscu spędzania wakacji i tak dalej. Czy w przedstawionej sytuacji jest na to szansa?
Para żyjąca w konkubinacie ma dziecko. Niestety partnerzy rozstali się, ojciec dziecka się wyprowadził. Zamierza na weekend zabrać dziecko do siebie, jednak matka nie chce się zgodzić. Ojciec ma pełne prawa, dziecko jest uznane w USC. Czy ojciec ma prawo zabrać dziecko na 2 dni?
Moja żona ma 5-letnie dziecko z poprzedniego związku. Chcemy na stale wyjechać do Niemiec, ale na wyjazd dziecka nie zgadza się jego ojciec. Czy można ograniczyć mu prawa rodzicielskie albo ich pozbawić? Płaci alimenty, ale z dzieckiem widuje się sporadycznie: raz na miesiąc–dwa przez ok. pół godziny. Żona jest w ciąży z kolejnym dzieckiem i chcemy moc spokojnie ułożyć sobie życie i bez problemów wychowywać dzieci.
Zmiana rozkładu czasu pracy społecznego inspektora pracy Słup z prądem na działce Ściąganie wierzytelności za granicą – przepisy wiążące Polskę i Norwegię Dział spadku bez jednego spadkobiercy Błąd w treści świadectwa pracy Mąż ubezpieczony w KRUS, żona na rencie socjalnej ZUS Dwa przelewy na konta małżonków Cofnięcie założenia spółki z o.o. Ograniczenia prawne w posiadaniu działki w ROD