Source: https://szlachta.blogspot.com/2017/03/kto-podskoczy.html
Timestamp: 2017-08-21 15:46:40+00:00
Document Index: 25813242

Matched Legal Cases: ['art. 258', 'art. 158', 'art. 107', 'art. 64', 'art. 292', 'art. 158']

Lewed's Blog czyli Dziennik Szlachcica Polskiego: Kto podskoczy
Polakom? Polacy mistrzami swiata w Lahti. Brawo Polskie Orly!
"Nikt nam nie powie, Polacy najlepsi skoczkowie!" - KIBICE POLSCY W LAHTI
Po zamordowaniu Kostka przez usteckich milicjantow, szykanach, najsciach na dom, rewizjach i w koncu pobiciu mnie, rodzice zaczeli powaznie myslec abym opuscil Polske. Mieli przeczucie, ze mnie zamorduja. Wojewoda, Prokuratura Wojewodzka i Prokuratura Generalna nie byly nam w stanie pomoc. Bo wiadomo, ze wszyscy tacy sami. Ten sam system represyjny, od kapusia, milicjanta i sbeka do sedziow i prokuratorow. Z takiego systemu trzeba jak najpredzej uciekac. Zlozylem podanie o paszport.
Otrzymuje od Prokuratury Wojewodzkiej 2-gie POSTANOWIENIE z dnia 10 czerwca 1980 r. (fotka) + moja odpowiedz na to postanowienie do wiceprokuratora J. Jaskuly (fotka). Sa to ostatnie dot. mnie dokumenty z Polski.
z siedziba w SLAWNIE
ul. Powstancow Warszawskich 1a
Sygn. akt II Ko 252/79
O ODMOWIE WSZCZECIA POSTEPOWANIA PRZYGOTOWAWCZEGO
Dnia 10 czerwca 1980 r.
J. Jaskula - Wiceprokurator Prokuratury Wojewodzkiej
w Slupsku po rozpoznaniu zawiadomienia Edwarda Kuciaka
z dnia 5 lipca 1979 r. w sprawie pobicia go w nocy z 29/30 czerwca 1979 r. w Ustce.
na zasadzie art. 258 par. 1 kpk
odmowil wczczescia postepowania przygotowawczego w przytoczonej wyzej sprawie.
W dniu 5 lipca 1979 r. Edward Kuciak zawiadomil Prokurature Rejonowa w Slupsku, ze w nocy z 29 na 30 czerwca 1979 r., w Ustce, zostal bez powodu zatrzymany i pobity przez funkcjonariuszy MO, zalaczajac zaswiadczenie lekarskie na okolicznosc doznanych obrazen ciala. Z zaswiadczenia tego wynika, ze E. Kuciak na skutek pobicia go doznal licznych otarc naskorka, podbiegniec krwawych i obrzeku okolic twarzy i glowy oraz okolicy krzyzowej, a nadto rany tluczonej sluzowki wargi gornej, ktore to obrazenia wywolaly rozstroj zdrowia u niego na okres do 7 dni. W dalszej czesci zawiadomienia E. Kuciak stwierdzil, ze po zatrzymaniu go, jeszcze przed przewiezieniem do Komisariatu MO w Ustce, bil go w samochodzie, funkcjonariusz ubrany po cywilnemu, dalej juz w Komisariacie MO w Ustce ten sam funkcjonariusz uderzyl go piescia w zoladek, a kiedy upadl na podloge, kopano go jeszcze w rozne czesci ciala, lecz kto go kopal nie wie, gdyz padajac po uderzeniu w zoladek upadl twarza do podlogi i zaslonil sie rekami, aby nie kopnieto go w twarz, odczul jednak, ze kopany byl przez wiecej niz jedna osobe.
W toku Przeprowadzonego w tej sprawie postepowania ustalono, ze funkcjonariuszem, ktory bil E. Kuciaka w samochodzie byl plut. Kazimierz Kardas - milicjant Zmotoryzowanego Oddzialu MO w Slupsku. Nie zdolano jednak ustalic, aby E. Kuciak bili jeszcze inni milicjanci, gdyz on sam jedynie wnioskuje, ze w Komisariacie MO w Ustce kopalo go wiecej niz jedna osoba, zas wskazany przez niego swiadek tego zdarzenia - Jerzy Rymarz zeznal, ze w ogole nie widzial jak E. Kuciaka bito w Komisariacie.
W tej sytuacji, skoro w toku postepowania, nie ustalono, aby E. Kuciaka w Komisariacie MO w Ustce bilo wiecej niz jedna osoba, brak jest podstaw do wszczecia dochodzenia w kierunku art. 158 k.k i dlatego nalezalo w sprawie odmowic szczecia postepowania przygotowawczego.
Obrazenia ciala, jakich w wyniku pobicia doznal E. Kuciak, sa lekkimi obrazeniami w rozumieniu przepisow prawa karnego i jako takie podlegaja sciganiu w trybie prywatno-skargowym. Uwzgledniajac zas to, ze Kazimierz Kardas ukarany juz zostal w trybie sluzbowym, obnizeniem stopnia z plutonowego do stopnia kaprala, brak jest interesu spolecnego do podjecia scigania z urzedu.
Prokuratury Wojewodzkiej
/magr J. Jaskula/
Edward Kuciak Ustka dn. 17.06.1980 r.
P r o k u r a t u r a W o j e w o d z k a
w S l u p s k u
Wiceprokurator Prokuratury
Wojewodzkiej - J. Jaskula
W trybie art. 107 i 410 kpk wnosze zazalenie wobec postanowienia o odmowie wszczecia postepowania przygotowawczego w sprawie sygn. Ko 252/79.
Postanowienie to jest projekcja wczesniejszego postanowienia o odstapieniu od sciagania z dn. 5 stycznia 1980 r.
Prokuratura nie wniosla minimum dobrej woli aby wnikliwie zbadac sprawe, a nawet zignorowala I wypaczyla oczywiste I juz znane fakty. Takim razacym wypaczeniem jest stwierdzenie w uzasadnieniu, ze: "Jerzy Rymarz zeznal, ze w ogole nie widzial jak E. Kuciaka bito w Komisariacie.", ktore to swiadek J. Rymarz kategorycznie kwestionuje. W swoich zeznaniach wyraznie zaznaczyl, ze ruch nog otaczajacych mnie funkcjonariuszy MO jednoznacznie wskazywaly na blyskawiczne zaprzestanie kopania lezacego ciala w momencie wejscie swiadka do pomieszczenia komisariatu. Natomiast K. Kardas nawet w obecnosci J. Rymarza demonstrowal swoja agresywnosc w stosunku do mnie.
Czy ten fakt oraz zeznania swiadkow, ktorzy widzieli jak zatrzymuje mnie milicja i zabiera radiowozem do komisariatu nie jest dowodem z wskazaniem kto i gdzie rzeczywiscie dokonal tego bestialskiego pobicia?
Wobec tego, kto, gdzie i kiedy pobil mnie po wzieciu do radiowozu. Czy milicja w momencie zatrzymania osoby nie bierze takze odpowiedzialnosci za bezpieczenstwo tej osoby?
Kim jest ten Kazimierz Kardas, dokonujacy czynu przestepczego w miejscu publicznym a takze w komisariacie. Sterujacy cala akcja prowokacji, zatrzymania i pobicia z wlaczeniem w to milicjantow bedacych na sluzbie?
Kogo prokuratura chroni nie widzac w czynie K. Kardasia interesu spolecznego do podjecia sciagania z urzedu?
Czy to nie jest interes spoleczny, gdy kilkanascie przypadkowych osob bezposrednio widzi poczynania K. Kardasia i milicjantow, a spoleczenstwo miasta do tej pory mowi o praktykach bicia i maltretowania obywateli w Komisariacie MO?
Te i inne pytania nasuwaja sie po tej bezprecedensowej decyzji prokuratury. Instytucji ktora ma zagwarantowana mozliwosc szerokiego dzialania w obronie demokracji i praworzadnosci /art. 64 Konstytucji PRL, art. 292 kpk/.
Wobec powyzszego utrzymuje w mocy zazalenie z dn. 13.01.1980r. oraz uwazam, ze czyn Kazimierza Kardasia nalezy zaliczyc do czynu chuliganskiego o wysokim zagrozeniu spolecznym /art. 158 par. 1/. Takze w interesie spolecznym lezy to aby prokuratura podjela sciganie sprawcy z urzedu. Domagam sie takze ukarania dyscyplinarnego funkcjonariuszy MO bedacych w tym czasie na sluzbie.
Wnosze do ponownego przesluchania w/w swiadkow:
Jerzy Rymarz USTKA ul. Krasickiego 13
Miroslaw Stanczyk USTKA ul. Wczasowa 5/31
Leszek Wozniak HEL ul. Baltycka 3c/12
Tomasz Wisniewski SLUPSK ul. Nadmorska 75/40
Wojciech Olczak USTKA ul. Kwiatowa 4
Zbigniew Gregorowicz USTKA ul. Zeromskiego 22/2
Krzysztof Surgot USTKA ul. Bieruta 19/5
1. NAJWYZSZA IZBA KONTROLI /Zespol Obrony Narodowej i Spraw Wewnetrznych/ ul. Marszalkowska 82 00-683 WARSZAWA plus kopia zazalenia z dnia 13.01.1980r.
2. PROKURATOR GENERALNY PRL doc. dr. Lucjan Czubinski /w ramach prokuratorskiej kontroli przestrzegania prawa/ ul. Krakowskie Przedmiescie 25 00-950 WARSZAWA zal. jak wyzej.
Przyspieszenia procesu zmiany nadaly dwa wielkie wydarzenia w moim zyciu. Latem na deptaku spotkalem Nicole ze Szwajacarii. Polubilismy sie. Przedluzyla swoje wakacje o 2 tygodnie mieszkajac u nas na Kopernika. Bardzo interesowala sie nasza dzialalnoscia antykomunistyczna, dlatego na poczatku mialem podejrzenia, ze moze agent.
Po wyjezdzie Nicole z Polski, 2-gim waznym wydarzeniem bylo rozpoczecie stajku w Stoczni "Ustka", w ktory sie ostro zaangazowalem na poczatku ze swoja grupa (GAN Tartar). Po utworzeniu wolnych zwiazkow zawodowych Solidarnosc i zwyciestwie otrzymuje tez paszport. Nie czekam dlugo. Biblia od ksiedza + blogoslawienstwo od rodzicow i opuszczam Polske. Wyjezdzajac do Hamburga i proszac tam o azyl polityczny. Zaczelo sie nowe zycie. Zycie na wolnosci.
"W Kosciele katolickim moga istniec rozmaite cywilizacje, lecz tylko o tyle, o ile przyjelyby etyke katolicka" - FELIKS KONECZNY
01:26 Hrs. Siusiu (jasno-slomkowe + lekko puszyste).
02:52 Hrs. Budzi mnie siusiu (slomkowe + puszyste).
04:27 Hrs. Budzi mnie siusiu (jasno-slomkowe + lekko puszyste).
06:33 Hrs. Budzi mnie siusiu (slomkowe + puszyste).
08:30 Hrs. Budzi mnie telefon + wstaje + siusiu (slomkowe + puszyste). Na dworze minus 12-stopniowo. Odczuwalne -21C. Temp. w kuchni 23C. + zrywam kartke z kalendarza: "Jesli chcesz zrobic cos zlego, latwo znajdziesz ku temu wymowke" - POWIEDZENIE CZESKIE.
08:34 Hrs. Biore lyzeczke miodu Manuka Honey na pusty zoladek.
08:36 Hrs. Lektura tronowa. "Do Rzeczy".
"Panie! Zbyt cenie nasza piekna polska literature, abym do niej mial wprowadzic moja nieudolna fuszerke. Ale dla Anglikow wystarczaja moje zdolnosci i zapewniaja mi chleb" - JOSEPH CONRAD vel JOZEF TEODOR KONRAD KORZENIOWSKI h. Nalecz
HONOR I ODPOWIEDZIALNOSC
Dwadziescia lat temu swoja conradowska rozmowe ze Zdzislawem Najderem zakonczylem pytaniem rodem z Gombrowicza: Czy autor "Tajnego agenta" byl dobrym Polakiem?
"Powiedzialbym - uslyszalem w odpowiedzi - ze we wlasnym odczuciu byl dobrym Polakiem... z watpliwosciami.
W odczuciu sobie wspolczesnych dobrym Polakiem nie byl i mysle, ze te odczucia trzeba uszanowac. Nawet mieszkajac za ganica, piszac po angielsku, mogl Conrad od czasu do czasu wyjsc ze swojego kokonu i chocby dla udowodnienia wiernosci w sprawie przegranej zrobic cos wiecej. Prawdopodobnie wynikalo to tez z tego, ze jako Polak nie chcial sie ponizac, proszac o jalmuzne, gdyz upominanie sie o prawo Polski do istnienia bylo bardzo ponizajace dla kogos, kto mial wysokie wyobrazenie o wlasnym narodzie. No ale trudno, czasem trzeba sie poswiecac".
Calkiem niedawno wyszydzono zastepce dyrektora Instytutu Ksiazki Krzysztofa Koehlera za jego stwierdzenie, ze dzis po Brexicie i napadach na Polakow, do jakich doszlo na Wyspach, Anglicy maja dodatkowy wazny powod, by zainteresowac sie "Conradem po polsku". A przeciez tak wlasnie jest, nie inaczej. Ten pisarz winien nam sluzyc jako, mozliwie najlepiej spopularyzowana, wizytowka polskiej kultury, tak bogatej, ze i poza granicami kraju, w obcym jezyku, byla w stanie stworzyc dziela wybitne. Bez znajomosci tej kultury Conrad bedzie niezrozumialy lub - z zachodniego punktu widzenia - egzotyczny. Podobnie jak dla nas bez zanurzenia sie w historie i kulture brytyjska, autor "Smugi cienia" jest obcy.
Jasne, ze Conrad to nie Sienkiewicz, znana byla zreszta niechec tworcy "Szalenstwa Almayera" do polskiego noblisty. Nie chodzilo w niej tylko o zawodowa zazdrosc ani zawisc. Raczej o niezrozumienie przez Conrada nie tylko patriotycznej, lecz takze pedagogicznej funkcji, jaka pelnily powiesci Sienkiewicza, te pisane "ku pokrzepieniu serc" takze, a moze przede wszystkim. A ze mial racje Conrad, niepokojac sie o los swojej ziemi rodzinnej, na ktorej final sporow polsko-ukrainskich jawil sie coraz wyrazniej w postaci krwawej luny, to juz inna sprawa.
Joseph Conrad zmarl w 1924 r. Pietnascie lat pozniej znow prozno bylo na mapie szukac Polski. I wtedy mlodzi ludzie z podziemnej Armii Krajowej od niego, z jego ksiazek uczyli sie odpowiedzialnosci, honoru, wiernosci danemu slowu. Dzisiaj znow warto siegac do "Jadra ciemnosci" i "Tajfunu", czytac "Tajnego agenta" i "W oczach Zachodu". A poznanie "polskiego Conrada" przydac sie moze w Anglii do zrozumienia tego, co my uwazamy za oczywiste w jego tworczosci: zupelnie odmiennego spojrzenia na imperialism i kolonializm (no prawie, bo jakos daleki byl Conrad od zaakceptowania niepodleglosciowych aspiracji Irlanczykow) i autentycznego przejecia sie zasadami solidaryzmu spolecznego.
Paradoksalnie powiedziec mozna, ze dzis jest Conrad bardziej polski niz za swego zycia. I co za tym idzie - jest lepszym Polakiem (Krzysztof Maslon, "Conrad: Polak z watpliwosciami. Zyl I tworzyl na przecieciu trzech kultur: polskiej, francuskiej I angielskiej. Jednak to znajomosc polskiej kultury jest istotna, by zrozumiec tworczosc pisarza z bardzo skomplikowana metryka", DO RZECZY, 6-12 lutego 2917).
09:30 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 68 kg + arytmia. Gole sie + maselko konopne na twarz + masaze biczami promieniami magnetycznymi z rozdzek Herkulesa.
10:40 Hrs. Siusiu (jasno-slomkowe). Slonecznie + mrozno. Odczuwalne -21C.
11:51 Hrs. 2-ga szklanka wody z lyzeczka sody oczyszczonej.
11:13 Hrs. Jem banana.
12:12 Hrs. Siusiu (slomkowe + puszyste).
12:35 Hrs. Jem miseczke kaszy mannej + 3 lyzeczki syropu klonowego.
12:40 Hrs. Wyjmuje ze skrzynki na listy "National Post" z "The element of surprise. Britain votes leave, Donald Trump becomes President, Moonlight beats La La Land - why does it seem like the most unlikely thing is happening every few weeks?" na okladce + podnosze z werandy "The Villager Bloor West Parkdale z "Brothers face challenges to retrofit home. Family of Adam Abu-Hewaydi need to rise $30k to finish reno, $45k for van" na okladce + 21 roznych sklepowych broszurek.
13:12 Hrs. Siusiu (slomkowe + puszyste).
13:15 Hrs. 3-cia szklanka wody + tabletka 835 mg Magnesium Oxide + jablko.
15:55 Hrs. Jem 2 daktyle + 2 sezamki.
"Rosja caly czas gra karta faszyzmu - WLADIMIR BUKOWSKI
16:32 Hrs. Wrzucam na Twitter + Facebook artykul telewizjarepublika.pl/Bukowski-do-polakow-byli-esbecy-na-nic-nie-zasluzyli-oni-nie-sluzyli-polsce-ale-moskwie,44837.html.
17:00 Hrs. 5-ta szklanka wody + lyzka stolowa octu jablkowego.
18:00 Hrs. 6-ta szklanka wody.
18:29 Hrs. Siusiu (jasno-slomkowe + lekko puszyste).
18:50 Hrs. Jem talez smazonych ziemniakow z cebula + kiszony ogorek + kiszona kaspusta + szklanka maslanki.
20:45 Hrs. Jem 3 suszone morele + kawalek czekolady 85%.
20:56 Hrs. Siusiu (slomkowe + puszyste).
22:23 Hrs. Pije szklanke herbaty ziolowej RUMIANEK + kawalek czekolady 85% + 2 sezamki.
23:39 Hrs. Jem 2 garstki orzechow pistachios.
23:58 Hrs. 7-ma szklanka wody z lyzka stolowa octu jablkowego.
Skladniki: koszyczek rumianku
Rumianek to prastara roslina lecznicza, ktora wykazuje dobroczynny wplyw na prawidlowe funkcjonowanie ukladu pokarmowego. Ponadto wplywa pozytywnie na procesy trawienne, lagodzi wzdecia. Wycisza, koi i uspakaja, przywracajac rownowage organizmu (www.bifix.pl).
Posted by Lewed at 10:41 AM