Source: https://nfajw.wordpress.com/2010/03/31/konsultacje-spoleczne-nad-projektem-ustawy/
Timestamp: 2019-08-17 14:44:20+00:00
Document Index: 33795924

Matched Legal Cases: ['art. 46', 'Art. 100', 'art. 94', 'art. 120', 'art. 132', 'Art. 94', 'art. 200', 'art. 111', 'Art. 170', 'Art. 2', 'art. 9', 'art. 16', 'Art. 22']

Konsultacje społeczne nad projektem ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym, ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym … | Niezależne Forum Akademickie - Media pod lupą NFA
Filed under: Reforma Kudryckiej, Z internetu | Tagged: konsultacje społeczne, Projekt ustawy |
« Komitet Obywatelski „Stop płatnym studiom” w akcji Nowy styl profesorski ( Zjeżdżaj pan! zamiast – Wesołych Świąt!) »
pingwin, on Kwiecień 1, 2010 at 4:52 pm said:
Mam nadzieję, że Pański entuzjazm jest uzasadniony. Reformę, tak, jak wszystkie poprzednie, wprowadzą ci sami ludzie, co zwykle. Choć w tym okresie cuda się zdarzają, na co liczę. Wesołych Świąt!
Dlaczego profesorowie uprzywilejowani, on Kwiecień 2, 2010 at 6:57 am said:
Nie rozumien dlaczego profesorowie pełni maja mieć pozycje uprzywilejowana w sensie okresu pracy? Dlaczego tylko oni maja prawo pracować do 70-tki, a nie wszyscy. Albo wszyscy, albo nikt! W Europie Zachodniej, na której się wzorujemy w żadnym, państwie profesorowie nie mają takiego przywileju.
Może inaczej uhonorowac profesorów: dać im po prostu znacznie wyższe pensje. Wysyłać ich trzeba na emeryturę normalnie, bo starzeją się tez tak jak pozostali pracownicy. Tutaj Pani Minister Kudrycka się pomyliła! Niby chce wzorować się na Zachodzie, a przyjmuje bardzo konserwatywne założenia.
pingwin, on Kwiecień 2, 2010 at 3:05 pm said:
70-tka będzie niedługo wiekiem emerytalnym dla wszystkich, więc nie ma co się żołądkować. Propozycję wyższych pensji popieram.
Dlaczego profesorowie uprzywilejowani, on Kwiecień 6, 2010 at 6:13 am said:
1.Nie będzie jeszcze długo. Tak naprawde ten punkt ustawy nadaje się do zaskarżenia do Strasbourga.
2. Tytuł profesora trzeba znieść, podobnie jak habilitację. To przeżytki.
Celem pracy naukowej jest rozwiązywanie rpoblemów, a nie zdobywanie kolejnych stopni. Oceniać można nauczyciela akademickiego na podstawie jego dorobku. Ma opublikować tyle i tyle prac , za tyle i tyle punktów.
alex, on Kwiecień 5, 2010 at 8:26 am said:
Rząd zarzekał się, że nie będzie habilitacji a wyszło jak zwykle. Wprowadzają procedurę, która z miejsca stanie się polem nadużyć, nacisków itp. Habilitacja dawana przez komisję to nieporozumienie. Sama habilitacja to artefakt czasów zniewolenia i tak zostało do dziś. Jest to system zniewolenia, a nie debaty naukowej.
sono, on Kwiecień 6, 2010 at 8:13 pm said:
Nareszcie widoczne jest światło w tunelu, ogromnej zapaści nauki w Naszej Ojczyźnie. Dotychczasowa procedura habilitacyjna zawiera niejasne kryteria, decyzja często jest zależna jedynie od dobrej woli recenzenta. Nawet wysoki IF (znacznie przekraczający IF niektórych recenzentów) i duża ilość cytowań w czasopismach zagranicznych, mogły nie wystarczyć do pozytywnej oceny. Mam nadzieję, że proponowane zmiany i precyzyjnie określone oraz obiektywne kryteria otworzą wielu młodym, ambitnym i pracowitym naukowcom drzwi do upragnionej samodzielności.
Demokrata, on Kwiecień 9, 2010 at 12:11 pm said:
Czy nikogo nie dziwi zmiana art. 46. 1: „Członków Rady (Główna Nauki i Szkolnictwa Wyższego), w liczbie 32, powołują minister właściwy do spraw szkolnictwa
wyższego oraz minister właściwy do spraw nauki”?
Od wielu lat nasi przedstawiciele są wybierani przez nas, teraz wyboru dokona minister! Gratuluję osobliwych wzorców demokracji! Proszę tylko nie nazywać tej formacji rządzącej „liberalną”, a raczej „autorytarną” lub „wszechkontrolującą”.
doktor nauk scislych, on Kwiecień 22, 2010 at 5:27 pm said:
1.	Uzyskiwanie kolejnych awansow (profesura, habilitacja) nie moze byc dopasowane do osiagniec poszczegolnych osob, ktore maja wplyw na ksztalt ustawy:
gdzie właściciel?, on Maj 23, 2010 at 2:00 pm said:
W projekcie doszedł artykuł w brzmieniu:
„Art. 100a. 1. Uczelnia publiczna, w której suma strat netto w okresie nie dłuższym niż pięć ostatnich lat przekracza 25% kwoty dotacji z budżetu państwa otrzymanej w roku poprzedzającym bieżący rok budżetowy na zadania, o których mowa w art. 94 ust. 1 pkt 1, jest obowiązana do opracowania programu naprawczego….itd.”
***Jak uczelnia ma opracowywać program naprawczy, jeśli wcześniej sama tę stratę planuje (zatwierdza) przed rozpoczęciem roku budżetowego?
Jeśli uczelnia publiczna (i nie tylko) planuje zysk mniejszy niż kwota umorzenia budynków i budowli (te umorzenia obciążają fundusz a nie wynik) to już jest sygnał, że coś niedobrego dzieje w uczelni publicznej. A co dopiero planowana jakakolwiek strata i to przez 5 lat? Wzmiankowane „25 %” to nieporozumienie.
Sądzę, że bieżące uprawnienia organu nadzoru właścicielskiego, na tym odcinku, są za małe.
Mariusz, on Czerwiec 2, 2010 at 11:41 pm said:
„Wdrożenie przedstawionych w tym projekcie zmian systemowych ma na celu zapewnienie
[…] polskim uczonym szans szerszego uczestnictwa w największych międzynarodowych przedsięwzięciach
Na początek proponowałbym stworzenie przynajmniej części polskich uczonych jakikolwiek szans na zaistnienie w kraju. Repartycja środków na badania odbywa się wyłącznie za pośrednictwem uczelni, a ci, którym nie udało się zaczepić na żadnej i sprzedają płyty w księgarni, lub pracują tylko na umowę o dzieło albo zlecenie, nie mają żadnych możliwości wykorzystania posiadanego potencjału. Na uczelniach, z którymi współpracuję, zalegają dosłownie setki podać o pracę kandydatów ze stopniem doktora, a magistrowie nie są już w ogóle brani pod uwagę. Niestety, nowe prawo zdaje się nie dostrzegać tego problemu, nabrzmiewającego od czasu, gdy doktorat stał się studiami trzeciego stopnia.
Jacek, on Czerwiec 19, 2010 at 5:31 pm said:
Propozycje zmian są skandaliczne.
Naruszają w kilku miejscach zasadę niedziałania prawa wstecz, naruszają prawa nabyte, Kodeks Pracy i wreszcie Konstytucję. Zobaczcie na artykuł 21, 22 i proponowane zmiany w art. 120.
Jak takiego knota można było w ogóle wymyślić ? Mają w tym Ministerstwie jakichś prawników, czy raczej nieuków ?
Jurek L., on Wrzesień 10, 2010 at 6:32 am said:
97) w art. 132 ust. 2 i 3 – ocena co 2 lata zamiast co 4 jak dotychczas (z wyjątkiem określonej uprzywilejowanej grupy – o której poniżej) – ocena dorobku naukowego co 2 lata będzie skutkować „produkcją” masową publikacji o niskiej wartości – co już dzisiaj ma miejsce – w celu spełnienia wymagań punktowych a braku czasu do prowadzenia rzetelnej wartościowej pracy. Wartościowa publikacja wymaga czasem wieloletniej pracy.
(…możliwość zasięgania opinii ekspertów spoza uczelni.. pozostaje tylko możliwością a powinna być obowiązkiem – ocena w praktyce pozostanie nadal wewnętrzna i nieobiektywna).
zupełnie pozbawione sensu – uczelnia powinna wyprzedzać swoimi programami zapotrzebowanie rynkowe na wykształcenie (prowadzić w tym celu badania naukowe i zasięgać opinii ekspertów) a nie dostosowywać się z 3-5-letnim opóźnieniem.
b) ust. 5 „tym że osobom tym nie przysługuje prawo do stypendium socjalnego, stypendium specjalnego dla osób niepełnosprawnych i zapomóg,” -to sprzeczne z prawem europejskim – dyskryminacja – szczególnie niemoralne jest pozbawienie tych osób prawa do „stypendium specjalnego dla osób niepełnosprawnych” _ to skandaliczne_ moim zdaniem >> Polska nie potrzebuje studentów-inwalidów z Unii. Przepis godny III Rzeszy hitlerowskiej. Zaczyna się od dyskryminacji inwalidów a kończy na ….?
a jednocześnie „5a. Posiadacze ważnej Karty Polaka” mają wszystkie uprawnienia – a zwykle nie są obywatelami Unii. Jak to się ma do praw UE?
6a. Rektor uczelni niezwłocznie informuje ….. Komendanta Głównego Straży Granicznej o: …
kolejny skandal rodem z PRL – czy Rektor ma pełnić rolę policjanta?
6b podobnie jak 6a – PRL
„1. …..Do kompetencji kierownika podstawowej jednostki organizacyjnej
ze strategia rozwoju uczelni.”; – bezsens – jakie możliwości realizacji tejże „strategii” ma kierownik? martwy przepis, z góry wiadomo że taka strategia będzie zestawieniem ogólników przepisanych z równie „cennej” strategii uczelni.
zatrudnionym w uczelni jako podstawowym miejscu pracy,…., tylko nauczyciel akademiccy są ograniczeni wymaganiem „podstawowego miejsca pracy” pozostali – nie są – niedopuszczalna dyskryminacja
szkolnictwa wyższego, na okres pięciu lat. – zbyt krótki okres do osiągnięcia jakichkolwiek wartościowych rezultatów.
kapitałową … – dlaczego nie promuje się tworzenia firm przez pracowników na ich koszt i ryzyko a tworzy się dziwne twory powiązane finansowo z uczelnią co oznacza duże ryzyko a właściwie pewność „wyprowadzenia’ pieniędzy z uczelni.
działalność statutowa uczelni. — a co się stanie jeśli przyniesie STRATY ? oczywiście pokryje je uczelnia….
Art. 94b. 1. …5) finansowanie zwiększenia wysokości stypendiów doktoranckich, o
których mowa w art. 200, dla 30% najlepszych doktorantów, – co to oznacza najlepszych ? dlaczego wszyscy doktoranci nie otrzymają tego stypendium? doktorant to z definicji bardzo dobry absolwent wyłaniany w drodze konkursu.
1) wskaźniki kosztochłonnosci dla poszczególnych kierunków – pojęcie rodem z fabryki …. niekompatybilne z ideą kształcenia. co to w ogóle jest ten wskaźnik: PLN/absolwenta ? – ministerstwo chce zrobić z uczelni fabrykę gwoździ. SKANDAL
dofinansowanie zadań projakościowych, – co to za sformułowanie? I czego ma dotyczyć?
ust. 1. – zbyt krótki okres na opracowanie
zakresie decydowania o gospodarce finansowej, – ograniczenie kompetencji rady wydziału bez uzasadnienia i chyba sprzeczne z prawem, zbyt duża ingerencja w autonomię i zasady demokratyczne.
81) w art. 111: a) w ust. 1 dodaje sie pkt 4 i 5 w brzmieniu: 5) przestrzegać prawa własności intelektualnej – obowiązuje to każdego – po co powtarzanie tej oczywistości w tej ustawie ?
„1. …. Na podstawie mianowania zatrudnia się wyłącznie nauczyciela akademickiego posiadającego tytuł naukowy profesora… naruszenie praw nabytych wszystkich mianowanych na podstawie dotychczasowych przepisów – rozwinięcie poniżej
Art. 170b. 1. Kierunki studiów związane z produkcją filmową, – Dlaczego akurat tylko filmową? To niedopuszczalna dyskryminacja – efekt lobbingu branży filmowej.
2. Minister właściwy do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego …oraz wszechstronne przygotowanie do wykonywania zawodów związanych z produkcją filmową. kuriozum na skalę kosmiczną
nie nadają w Rzeczypospolitej Polskiej uprawnień, o których mowa w ust. 1-4, jeżeli:…. niedopuszczalna ingerencja ustawy w umowy międzynarodowe i to na podstawie opinii jakiegoś organu polskiego niskiej rangi – TO _SKANDAL_ międzynarodowy, jak poniżej:
Art. 2. 7) w art. 9 ust. 1 – 3 otrzymują brzmienie: „1. Centralna Komisja dokonuje okresowej oceny spełniania – dlaczego ten okres nie jest określony ściśle?
12)str. 99 art. 16, do otwarcia postępowania hab. nadal wymagana jest monografia? a miało być łatwiej i prościej…
str. 101 5. Centralna Komisja…1) czterech członków, w tym przewodniczącego i dwóch
recenzentów o renomie międzynarodowej, – co to oznacza „renoma” i kto to będzie oceniał? nie jest to bez znaczenia bo czy brak renomy może oznaczać cofnięcie stopnia? raczej tak
9. W szczególnych przypadkach,… dlaczego nie zezwala się w zasadzie na kontakt kandydata z komisją ?
str. 106 3. Stopień naukowy…i na podstawie umowy międzynarodowej, Ustawa ma daleko niższą rangę niż umowa międzynarodowa więc ten par. jest bezsensowny. To umowa decyduje o sposobie postępowania w takim przypadku.
Art. 22. UWAGA PRAWO DZIAŁA WSTECZ generalna zmiana mianowania na umowy o pracę ZA WYJĄTKIEM nowej grupy uprzywilejowanych pozostajacych na stanowisku profesora zwyczajnego albo profesora nadzwyczajnego. Kolejny zamach na wywalczoną naszą stabilizację zawodową. Niczemu nie służy poza wprowadzeniem kolejnego podziału wewnątrz środowiska naukowego. Zamiast uproszczenia i demokratyzacji – elitaryzm i dodatkowa ochrona dla grupy najbardziej już teraz uprzywilejowanej.
Umowa o pracę oznacza 3-miesięczny okres wypowiedzenia i praktyczny brak uzasadnienia zwolnienia z pracy. Dlaczego dyskryminuje się osoby nie pozostające na stanowiskach profesorskich? Otwiera się drogę do zwalniania wysoko wykwalifikowanych pracowników naukowych i zatrudniania na ich miejsce „tańszej” młodzieży, która może nie ma kwalifikacji ani doświadczenia ale nie sprawia problemów, nie walczy o swoje prawa, etc.