Source: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/795303,wlasciciel-auta-nie-wskazal-kierowcy-sad-najwyzszy-zdecyduje-czy-straz-miejska-moze-wnioskowac-do-sadu-o-jego-ukaranie.html
Timestamp: 2018-03-19 20:08:40+00:00
Document Index: 19562300

Matched Legal Cases: ['art. 96', 'art. 129', 'art. 17', 'art. 96', 'art. 129', 'art. 17', 'art. 96', 'art.129', 'art. 129', 'art. 17', 'art. 96', 'art. 96', 'art. 96']

Właściciel auta nie wskazał kierowcy? Sąd Najwyższy zdecyduje czy straż miejska może wnioskować do sądu o jego ukaranie - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki -
gazetaprawna.plPrawoWłaściciel auta nie wskazał kierowcy? Sąd Najwyższy zdecyduje czy straż miejska może wnioskować do sądu o jego ukaranie
autor: Piotr Szymaniak08.05.2014, 07:20; Aktualizacja: 08.05.2014, 12:30
Postępowania, prowadzone dotąd przez jeden organ, dziś prowadzą dwie służby.źródło: ShutterStock
Wciąż nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy straż miejska może kierować do sądu wnioski o ukaranie za niewskazanie kierującego. Udzieli jej dopiero uchwała Sądu Najwyższego w składzie siedmiu sędziów.
Wątpliwości dotyczą tego, czy straże miejskie i gminne mogą kierować do sądów wnioski o ukaranie właściciela pojazdu, który odmawia wskazania, kto w momencie popełnienia wykroczenia zarejestrowanego przez fotoradar siedział za kierownicą. Rzecznik praw obywatelskich stoi na stanowisku, że choć formacja ta może nakładać mandaty z art. 96 par. 3 kodeksu wykroczeń (czyli za niewskazanie kierującego), to nie ma w takich sprawach uprawnień oskarżyciela publicznego. A więc nie może kierować do sądów wniosków o ukaranie za to wykroczenie. Dlatego RPO skierował do Sądu Najwyższego kilka wniosków kasacyjnych w sprawach właścicieli aut ukaranych przez sądy na wniosek straży miejskich.
We wtorek Sąd Najwyższy, rozpatrując kolejną kasację RPO, nie zdecydował się jednak na wydanie wyroku. Zamiast tego sprawę odroczył i przekazał do rozstrzygnięcia powiększonemu składowi SN zagadnienie prawne. Jak w uzasadnieniu podał sędzia Jerzy Grubba, skłaniały do tego poważne wątpliwości co do wykładni przepisów, rodzące istotne rozbieżności interpretacyjne. Dodatkowym argumentem była także „szczególna doniosłość tego zagadnienia prawnego dla praktyki wymiaru sprawiedliwości, wynikająca z wielości spraw o takim charakterze rozpoznawanych przez sądy powszechne”.
Tak więc Sąd Najwyższy w składzie siedmiu sędziów będzie musiał odpowiedzieć na pytanie, czy wobec treści art. 129b ustawy – Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm. – p.r.d.) po zmianie art. 17 par. 3 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia (k.p.w.) 31 grudnia 2010 r. straż miejska uzyskała uprawnienia oskarżyciela publicznego w sprawach o wykroczenia z art. 96 par. 3.
Rozmaicie nawet w SN
Rozbieżności interpretacyjne co do wykładni art. 129 b ust. 2 kodeksu drogowego i powiązanego z nim art. 17 par 3 k.p.w. istnieją nawet w orzecznictwie SN. Ten drugi przepis stanowi dziś, że „strażom gminnym (miejskim) uprawnienia oskarżyciela publicznego przysługują tylko wówczas, gdy w zakresie swego działania, w tym w trakcie prowadzonych czynności wyjaśniających, ujawniły wykroczenia i wystąpiły z wnioskiem o ukaranie”. Ratio legis jego nowelizacji było właśnie... przyznanie strażnikom miejskim uprawnień oskarżyciela publicznego. Biorąc pod uwagę dotychczasowe wyroki SN, trudno jednak uznać, że to zamierzenie ustawodawca zrealizował w sposób czytelny. Od grudnia ubiegłego roku SN dwukrotnie stwierdzał, że straż miejska nie ma uprawnień oskarżyciela publicznego w sprawach z art. 96 par. 3 (sygn. akt. III KK 431/13 oraz III KK 432/13 KK z grudnia 2013 r.). Raz jednak, w kwietniu 2014 r., zajął stanowisko przeciwne (V KK 378/13).
W grudniowych wyrokach SN stanął na stanowisku, że pomimo nowelizacji strażnicy gminni (miejscy) są nadal uprawnieni jedynie do wykonywania kontroli ruchu drogowego wobec kierujących pojazdami (zgodnie z art.129 b ust. 2 p.r.d. chodzi np. o niestosujących się do zakazu ruchu czy popełniających wykroczenia zarejestrowane przez fotoradary). Nie mają natomiast takich uprawnień w stosunku do właścicieli pojazdów, jeśli nie zarzuca im się jednocześnie sprawstwa tych wykroczeń.
Z kolei w kwietniowym wyroku SN stanął na stanowisku, że żądanie od właściciela lub posiadacza pojazdu wskazania, komu powierzył samochód, powinno być dokonywane w ramach kontroli ruchu drogowego, o której mowa w art. 129 b ust. 2 p.r.d. „Zmodyfikowana treść art. 17 par. 3 k.p.w. nadała strażom gminnym status oskarżyciela publicznego wobec tych nowych podmiotów” – uznał ten skład SN.
Różnie orzekały też sądy powszechne, o czym świadczy to, że w ostatnim czasie do SN trafiły też od nich trzy pytania prawne w tej sprawie.
Ruch drogowy: Nieważna podstawa dla krajowych punktów kontaktowych »
Będzie lawina kasacji?
Dariusz Zbroja, zastępca dyrektora zespołu prawa karnego biura RPO, przyznaje, że uchwała SN w sprawie uprawnień strażników miejskich będzie miała ogromne znaczenie.
– Jak dotąd tylko jedna skierowana przez rzecznika kasacja została oddalona, a trzy uwzględnione, jednak przełomem będzie rozstrzygniecie powiększonego składu SN – mówi.
Bo choć uchwała w poszerzonym składzie SN nie stanowi już powszechnej wykładni przepisów prawa, to w praktyce przyniesie podobny skutek. Przy tym będzie bardzo istotna niezależnie od tego, jakiej odpowiedzi SN ostatecznie udzieli. Zwłaszcza że po grudniowych wyrokach straże miejskie w niektórych miejscowościach już na wszelki wypadek przestały kierować do sądów wnioski o ukaranie z art. 96 par. 3. Zamiast tego zaczęły przekazywać te sprawy policji. W efekcie postępowania, które pierwotnie od początku do końca były prowadzone przez jeden organ, teraz są prowadzone przez dwa. Rosną koszty, a policja ma więcej pracy.
Komenda Główna Policji zwróciła się nawet do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych o opracowanie przepisów, które w sposób jednoznaczny przyznają strażnikom miejskim te uprawnienia. Jednak resort z takimi decyzjami poczeka do czasu... uchwały SN. Jeśli bowiem SN uzna, że straż miejska może kierować wnioski do sądów w przypadku nieujawnienia kierującego, nowelizacja nie będzie potrzebna.
W przypadku wydania przeciwnego rozstrzygnięcia RPO oraz prokurator generalny mogą się spodziewać lawiny wniosków o złożenie skarg kasacyjnych w sprawach właścicieli samochodów, ukaranych dotąd z wniosku strażników. Już teraz do biura RPO napływa ich wiele, lecz do czasu wydania uchwały przez SN następne kasacje na razie nie będą kierowane.
Tagi:wymiar sprawiedliwości, prawo drogowe, Sąd Najwyższy
Nie chcesz zapłacić mandatu? Możesz szybciej stracić prawo jazdy
Chodzę na pasku prawników(2014-05-08 09:06) Zgłoś naruszenie 00
Ale bzdura. W tym kraju prawo muszą stanowić sędziowie w drodze uchwał i wyroków, a rzekomo w naszym systemie prawnym nie ma precedensu... To co to za ustawodawca, skoro nie potrafi jednoznacznie, czytelnie i bez konieczności interpretacji (językowej, celowościowej, srakiej-owakiej) napisać przepis prawny...
Rex Lex(2014-05-08 09:21) Zgłoś naruszenie 00
No, nie. SN w wyroku z dnia 12 grudnia 2013 (Sygn. akt III KK 431/13), wypowiedział się jednoznacznie w tej sprawie:
"Zgodzić się należy z Rzecznikiem Praw Obywatelskich, że Straż Miejska kierując do Sądu wniosek o ukaranie P. W. za wykroczenie z art. 96 § 3 k.w. wykroczyła poza zakres swoich ustawowych uprawnień".
Straż miejska nie ma prawa kierować do sądu wniosków o ukaranie za niepoinformowanie przez właściciela kto kierował pojazdem, pomimo że rzeczywiście ma prawo żądać od właściciela takiej informacji.
Jeśli więc to straż miejska, a nie policja złożyła do sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie z art. 96 § 3 k.w. to sprawa taka winna podlegać umorzeniu zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego.
Chyba, że sprawa zostanie przekazana przez straż miejską policji i to policja złoży taki wniosek. No, ale straż miejska nie może i już.
:)(2014-05-08 10:47) Zgłoś naruszenie 00
...ja nie wskazałem kto prowadził i zgodziłem się na mandat za 500 PLN bez punktów karnych :)
rino(2014-05-08 11:27) Zgłoś naruszenie 00
Co za naród taki Rex Lex on wie najlepiej !!!Jajcarz z niego chyba czy co ?
kierowca(2014-05-08 11:29) Zgłoś naruszenie 00
do :) i dobrze zrobiłeś bo Sądy w mojej miejscowości rozpatrują wnioski Z SM wnoszone przez Policję i karzą srogo kumpel dostał 800 zł + koszty
toi(2014-05-08 12:17) Zgłoś naruszenie 00
ponieważ sędziowie nie czują się zagrożeni przez stawiane byle jak i byle gdzie karmniki dla sępów ze SM to ich "uchwała" uzna że oczywiście mają uprawnienia do występowania do sądów... jeśli odbierzemy immunitet sędziom posłom itp świętym krowom to oczywiście ich uchwała będzie zawierała zdanie przeciwne...
aspen(2014-05-08 13:28) Zgłoś naruszenie 00
Uchwała będzie racjonalna, bo inaczej SN zawali lawina kasacji, dziesiątki tysięcy kasacji plus zwrot nałożonych grzywien dla ukaranych sprawi, że nieważne jakie są przepisy i ich wykładnia, tylko drugoplanowe skutki przyszłego orzeczenia. Chociaż kubeł zimnej wody na głowę ustawodawcy, aż się prosi. Inny problem to ściganie wykroczeń popełnionych poza obszarem właściwości ustrojowej straży gminnej. Z przepisów ogólnych o strażach gminnych wynika, że mogą ścigać wykroczenia, ale TYLKO popełnione na obszarze dla której została powołana straż gminna. Strażnik z Warszawy, nie może ścigać wykroczenia popełnionego w Gdańsku.
Rex Lex(2014-05-08 16:33) Zgłoś naruszenie 00
No, ale z tych 800 złotych SM nie dostała nic, a tak całe 500 po przyjęciu mandatu zgarnęła do własnej kieszeni. Opłaca jej się taki "interes".
ja też uciekam stąd(2014-05-08 22:17) Zgłoś naruszenie 00
Nic, tylko kary, kary, kary, kary...
Już żyć nie chce sie w tym kraju absurdu...
A potem sie dziwią, że Polacy masowo uciekają z tego kraju.
Bez.(2014-05-21 15:47) Zgłoś naruszenie 00
Zwykły obywatel Bogu ducha winny, jest w Polsce gorzej traktowany niż najgorszy bandzior. Bandzior może odmówić zeznań jeśli by one obciążały jego najbliższych. Może w ogóle odmówić zeznań a niewinny obywatel musi wskazać winnego, nawet gdy nie wie kto nim jest, lub sam się przyznać do wykroczenia którego nie popełnił, bo jeśli nie to zostanie jeszcze srożej ukarany. Taka sprawiedliwość tylko w Polsce.
jula(2014-06-06 11:43) Zgłoś naruszenie 00
a ja uważam że właściciel pojazdu powinien z marszu dostawać karę administracyjną, jego mienie niech sobie szuka winnego, wtedy 2 X się zastanowi zanim da samochód jakiemuś piratowi drogowemu albo takiemu co to lubi parkowac np. na trawnikach czy skrzyzowaniach
losot(2014-07-06 14:01) Zgłoś naruszenie 00
w grudniu 2013 zapadły wyroki zaś w 2014 sad wydał postanowienie, co jest źródłem prawa ? na pewno nie postanowienie sadu nawet najwyzszego, he, he