Source: https://temidawrodzinie.wordpress.com/2017/05/
Timestamp: 2020-08-11 00:57:32+00:00
Document Index: 70801102

Matched Legal Cases: ['art. 42', 'art. 1141', 'art. 58', 'art. 107', 'art. 1141', 'art. 73', 'art. 20', 'art. 12', 'art. 48', 'art. 53', 'art. 72', 'art. 9']

Maj 2017 – Temida w rodzinie
Adopcja na tle przepisów krajowych. Część I
10 Maj 2017 10 Maj 2017 Dodaj komentarz
Kiedy w lutym br. Madonna potwierdziła na swoim profilu na instagramie, że pomyślnie udało się zakończyć proces adopcji bliźniaczek z Malawi – wydawać by się mogło, iż osoba taka jak piosenkarka posiadająca przede wszystkim zaplecze materialne nie miała z nim większych problemów.
Pomimo jednak, iż malawijski sąd przychylił się do prośby Madonny i wydał zgodę na adopcję czteroletnich bliźniaczek, to dopiero początek drogi. Madonna musi teraz dostarczyć stosowne dokumenty, z których wynikać będzie, że nie ma przeciwwskazań, aby dziewczynki przeniosły się z artystką do USA i że będzie ona w stanie zapewnić im godne życie.
Od mniej więcej ponad dekady temat adopcji powrócił na świecie za sprawą znanych gwiazd, które otwarcie się do niego przyznawały, przez co przestał być niejako tematem tabu. Prawdziwy adopcyjny „boom” przypadł na połowę ubiegłej dekady za sprawą Angeliny Jolie, która najpierw samodzielnie, a następnie ze swoim ówczesnym partnerem Bradem Pittem, zaadoptowali w sumie trójkę dzieci, w tym Maddoxa z Kambodży, Zaharę z Etiopii oraz Paxa z Wietnamu.
Podobnie Madonna obok dwójki biologicznych dzieci posiada również czwórkę adoptowanych, pochodzących również z Malawi – Davida i Mercy oraz właśnie ostatnio adoptowane przez nią bliźniaczki Stellę i Esther. Cytując wypowiedź adwokata – Titusa Mvalo dla Telegraph.co.uk., „Madonna udowodniła, że ma wielkie serce dla Malawi oraz dla swoich dzieci. Sąd był usatysfakcjonowany jej postawą i nie mógł odmówić adopcji bliźniaczek”.
W mojej ocenie w Polsce adopcja pozostaje w dalszym ciągu tematem tabu. Powyższe wynika zdaje się z błędnego przekonania, iż za to, jakie będzie w przyszłości dziecko, odpowiedzialne są geny niewiadomo jakiego pochodzenia bądź przekonania, że na jakość relacji rodzic – dziecko mają wpływ więzy krwi.
A jak to wygląda na tle przepisów krajowych? Czy możliwym jest adopcja dziecka przez singla albo z zagranicy?
Na gruncie przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego adopcja zwana jest przysposobieniem. Podobnie, kwalifikacje osobiste niezbędne do należytego wywiązywania się z obowiązków przysposabiającego, nie zostały w ustawie określone.
Pomocne będą przepisy ustawy o pomocy społecznej, a mianowicie art. 42 ust. 1 i 2 ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, który określa wymogi stawiane osobom mającym pełnić funkcję rodziny zastępczej.
Stwierdzenie, że przysposabiający spełnia większość wymienionych w powołanym przepisie warunków nie może być tożsame z przyjęciem, że posiada on kwalifikacje osobiste, o których mowa w art. 1141 § 1 k.r.o., ponieważ nie zwalnia to sądu od badania innych przesłanek, a przede wszystkim, czy przysposobienie jest zgodne z dobrem dziecka. Istotne znaczenie mają zatem okoliczności, które świadczą o osobowości przysposabiającego, zwłaszcza motywacja, którą się kieruje, pragnąc przysposobić dziecko. Trafnie wskazuje się, że niekorzystna jest motywacja osób, które wyznaczają dziecku określoną rolę do spełnienia, np. ratowanie przed rozpadem małżeństwa znajdującego się w kryzysie z powodu bezdzietności, oczekiwanie opieki na starość, pomoc w prowadzonej działalności gospodarczej.
Natomiast ustalenie, że osoba, która chce adoptować dziecko, została pozbawiona władzy rodzicielskiej, nad dzieckiem własnym lub przysposobionym, lub której ograniczono władzę rodzicielską,( wyłączając ograniczenie na podstawie art. 58 § 1 albo art. 107 k.r.o.), nakazuje przyjąć, że nie ma kwalifikacji osobistych, o których mowa w art. 1141 § 1 k.r.o. Zakaz taki nie wynika wprost z ustawy, ale można go wyprowadzić z funkcji przysposobienia, które ma być orzeczone tylko dla dobra dziecka, a do dnia 1 stycznia 2012 r. także z art. 73 ust. 1 pkt 4 ustawy o pomocy społecznej, który taki zakaz sformułował w stosunku do kandydatów na rodziców zastępczych.
Ustalenie, czy przysposabiający ma odpowiednie kwalifikacje osobiste, powinno obejmować także wymogi, które stawia art. 20 Konwencji o prawach dziecka, a mianowicie zachowania, ciągłości w wychowaniu dziecka, tożsamości dziecka w sferze etnicznej, religijnej, kulturowej i językowej. Przepisy Konwencji chronią prawa dziecka i sferę jego życia prywatnego (art. 12, 14 i 16). Prawa te są chronione również przez przepisy Konstytucji RP (art. 48 ust. 1, art. 53 ust. 1 i 3 i art. 72 ust. 1 i 3).
Kwalifikacje, jakie powinien posiadać przysposabiający określa również art. 9 ust. 1 i 2 lit. a Europejskiej konwencji o przysposobieniu dzieci, Dz. U. z 1999 r. Nr 99, poz. 1157, który stwierdza, że nie można orzec o przysposobieniu bez przeprowadzenia stosownego wywiadu dotyczącego przysposabiającego, dziecka i jego rodziny. Wywiad taki, w zależności od okoliczności sprawy, powinien obejmować m.in. ustalenia dotyczące: osobowości, stanu zdrowia i sytuacji majątkowej przysposabiającego, jego sytuacji rodzinnej, warunków mieszkaniowych oraz zdolności do wychowania dziecka.
Podnoszona w przepisach pozakodeksowych kwestia sytuacji majątkowej przysposabiającego musi być badana przez sąd, po kątem możliwości zaspokojenia potrzeb materialnych dziecka. Ważne jest, aby przysposabiający miał stabilne źródło utrzymania, gwarantujące dziecku wystarczające zaspokajanie jego potrzeb, nawet poniżej przeciętnego standardu (zob. E. Holewińska-Łapińska (w:) System Prawa Prywatnego, t. 12, s. 488).
Wymogiem ustawowym jest natomiast posiadanie przez przysposabiającego opinii kwalifikacyjnej oraz świadectwa ukończenia szkolenia organizowanego przez ośrodek adopcyjny, o którym mowa w przepisach o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej. Obowiązek ten nie dotyczy kandydatów do przysposobienia spokrewnionych z dzieckiem lub sprawujących nad nim pieczę zastępczą, co w mojej ocenie sprzyja niestety szeregu nadużyć jak również niewystarczającej weryfikacji predyspozycji chętnych do bycia rodzicem.