Source: https://www.prawo-pracy.pl/praca_w_godzinach_nocnych_i_dyzury_telefoniczne-p-886.html
Timestamp: 2018-09-25 19:32:59+00:00
Document Index: 83856409

Matched Legal Cases: ['art. 1518', 'art. 1517', 'art. 1515', 'art. 1515', 'art. 1515', 'art. 132', 'art. 133', 'art. 15110', 'art. 133', 'art. 281', 'art. 3', 'art. 5', 'art. 132', 'art. 133']

Autor: Dorota Kriger • Opublikowane: 2012-01-27
Pracuję na dwie zmiany, druga trwa od 17.00-1.00. Czy za godziny nocne (22.00-1.00) należy mi się dodatkowe wynagrodzenie? Poza tym mam dyżury telefoniczne w niedziele, zwykle dwie niedziele w miesiącu. Muszę być wtedy pod telefonem w swoim domu od 10.00-24.00. Czy za ten czas, jeżeli nie mam żadnego wezwania do zakładu pracy lub nie muszę wykonać pracy zdalnej, należy mi się wynagrodzenie lub dzień wolny?
W przypadku pracy w godzinach nocnych pracownikowi, zgodnie z art. 1518 § 1 Kodeksu pracy (w skrócie K.p.), „przysługuje dodatek do wynagrodzenia za każdą godzinę pracy w porze nocnej w wysokości 20% stawki godzinowej wynikającej z minimalnego wynagrodzenia za pracę”.
Jednocześnie zakład pracy zatrudniający pracowników w porze nocnej powinien ustalić obowiązującą w zakładzie pracy porę nocną, wyznaczając czas ośmiu godzin między godzinami 21.00 a 7.00 (art. 1517 § 1 K.p.). Należy więc sprawdzić np. w regulaminie pracy, które godziny w Pańskim zakładzie pracy są godzinami nocnymi. Informacja na ten temat pomoże Panu w ustaleniu, za ile godzin pracy w nocy przysługuje Panu dodatek, o którym mowa powyżej.
Odnośnie kwestii dyżuru telefonicznego: zgodnie z art. 1515 § 1. K.p. dyżurem jest pozostawanie przez pracownika w gotowości do świadczenia pracy poza normalnymi godzinami pracy w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, np. w domu pracownika. Miejsce pełnienia dyżuru jest istotne ze względu na rodzaj świadczeń, jakie w związku z taką „nietypową pracą” pracownikowi przysługują. I niestety, za dyżur pełniony w domu pracownikowi nie przysługuje żadna rekompensata, jeśli w tym czasie pracownik nie wykonywał pracy. Wynika tak z art. 1515 & 3. K.p. Ponadto, zgodnie z art. 1515 § 2 K.p., czasu dyżuru nie należy wliczać do czasu pracy, jeżeli podczas dyżuru pracownik nie wykonywał pracy. W drugim zdaniu tego artykułu ustawodawca ponadto wskazał, iż czas pełnienia dyżuru nie może naruszać prawa pracownika do odpoczynku, o którym mowa w art. 132 i 133. Oznacza to, że pełnienie dyżuru nie może naruszać prawa pracownika do dobowego odpoczynku (11 godzin) jak i 35-godzinnego lub 24-godzinnego nieprzerwanego odpoczynku tygodniowego. Możliwość skrócenia odpoczynku tygodniowego do 24 godzin istnieje w przypadku pracowników pracujących na zmiany, jeżeli pracownik przechodzi ze zmiany na zmianę zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy (art. 133 § 2 K.p.).
Powyższe okresy odpoczynku muszą być zachowane nawet wtedy, gdy pracownik nie wykonywał w czasie dyżuru pracy, a dyżur musi zakończyć się na przynajmniej 11 godzin przed ponownym rozpoczęciem pracy przez pracownika. Powyższe ma również wpływ na maksymalny czas trwania dyżuru i tak:
dyżur w dniu wolnym od pracy nie może przekroczyć 13 godzin,
dyżur w dniu pracy – np. przy 8-godzinnym dniu pracy można wyznaczyć maksymalnie 5 godzin dyżurowania poza normalnymi godzinami pracy (24 godziny (doba) - 8 godzin pracy - 11 godzin wypoczynku = 5 godzin dyżuru).
Dyżur powinien być więc tak zaplanowany, aby nie zostały przekroczone powyższe czasy odpoczynku. Należy też wiedzieć, że dyżur w niedziele można zaplanować tylko w przypadkach, określonych w art. 15110 K.p., gdyż tylko w stosunku do takich pracowników możliwa jest organizacja odpoczynku tygodniowego w innym dniu niż niedziela (art. 133 § 4 K.p.).
Jak wynika z powyższego – przepisy nie przewidują rekompensaty za dyżur pełniony w domu, nawet jeśli dyżur ten przypada w niedzielę. Pracodawca może jednak przyznać świadczenia za taki dyżur w wewnątrzzakładowych przepisach płacowych, np. wynagrodzenie lub czas wolny.
Z informacji przez Pana udzielonych wynika też, że czas dyżuru jest zbyt długi i przekracza dopuszczalne 13 godzin. Pracodawca w takim przypadku narusza przepisy, a zgodnie z art. 281 pkt 5 K.p. „kto, będąc pracodawcą lub działając w jego imieniu narusza przepisy o czasie pracy lub przepisy o uprawnieniach pracowników związanych z rodzicielstwem i zatrudnianiu młodocianych, podlega karze grzywny od 1.000 zł do 30.000 zł”.
Ponadto, zgodnie z poglądem Sądu Najwyższego z 11 sierpnia 2009 r. (III PK 21/09, LEX nr 560861) „w razie nieudzielenia pracownikowi czasu odpoczynku w wymiarze wynikającym z art. 3 i art. 5 dyrektywy 2003/88 oraz art. 132 i art. 133 k.p., nie ma on roszczenia ani o dodatkowe wynagrodzenie z tego tytułu, ani o udzielenie skumulowanego czasu wolnego w wymiarze równym liczby niewykorzystanych godzin odpoczynku”.
Należy więc zażądać od pracodawcy skrócenia czasu dyżuru, a także sprawdzić, czy nie doszło też do innego naruszenia przepisów, czyli czy zachowane są czasy nieprzerwanego odpoczynku dobowego i tygodniowego.
Pracuję na pełen etat, a w ostatnich tygodniach pracodawca każe mi zostawać po 11-12 godzin. Chciałem mieć wolne za nadgodziny, ale przełożony chce mi wypłacić tylko premię za dodatkową pracę. Czy to zgodne z prawem?
Od 12 lat pracuję w szkole, dawniej jako nauczycielka W-F. Miałam niestety ciężki wypadek, po którym przekwalifikowałam się na nauczycielkę matematyki (mam skończone studia). W 2007 r. zmieniłam więc stanowisko. Obecnie dyrektor zamierza obciąć mi pensum dydaktyczne, by dać godziny matematyki nowemu nauczycielowi. Zdaniem dyrektora mam „dorobić” godziny wychowaniem fizycznym, które teoretycznie wciąż jest moim kierunkiem wiodącym. Dla mnie to niedorzeczne. Co robić?
Czas pracy kierownika internatu
Jestem zatrudniona w internacie jako wychowawca. Obecnie pełnię funkcję kierownika internatu. Z tego tytułu moje pensum z 24 godzin zostało obniżone do 10 godzin tygodniowo. Rozumiem, że pracuję w tej sytuacji 10 godzin z młodzieżą, prowadząc zajęcia wychowawcze, oraz pozostałe 14 godzin przeznaczam na zajęcia związane z administrowaniem internatem. Dyrektor ośrodka egzekwuje ode mnie 40 godzin obecności w pracy, a oprócz tego udział w doskonaleniu, radach pedagogicznych itp. Tym samym mój czas pracy wynosi około 60 godzin tygodniowo. Nadmieniam, że jestem zatrudniona na Kartę Nauczyciela i jestem kierownikiem niższego szczebla. Proszę o odpowiedź, ile w tej sytuacji powinien wynosić mój czas pracy.