Source: http://rf.gov.pl/tekst.php?kategoria=art-817-termin-wyplaty-odszkodowania&text_id=Uchwala_z_dnia_19_marca_1998_r_Sad_Najwyzszy_III_CZP_72_97_OSNC_1998_9_133_Wokanda_1998_6_1_M_Prawn_1998_6_3_M_Prawn_199&id=1140
Timestamp: 2017-02-26 17:05:30+00:00
Document Index: 114882416

Matched Legal Cases: ['art. 390', 'art. 363', 'art. 363', 'art. 8', 'art. 821', 'art. 363', 'art. 358', 'art. 363', 'art. 481', 'art. 481', 'art. 5', 'art. 363', 'art. 3581']

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Norberta B. przeciwko Powszechnemu Zakładowi Ubezpieczeń SA w W. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym dnia 19 marca 1998 r. zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Wojewódzki w Katowicach, postanowieniem z dnia 7 listopada 1997 r., sygn. akt (...), do rozstrzygnięcia w trybie art. 390 k.p.c.:
"1) Czy szkoda cudzoziemca stanowiąca wartość całkowicie zniszczonego samochodu zarejestrowanego za granicą, a wynikająca z wypadku komunikacyjnego mającego miejsce w Polsce, do naprawienia której zobowiązany jest polski zakład ubezpieczeniowy z tytułu ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej, wyraża się wartością podobnego samochodu, jaką musiałby zapłacić w postaci ceny, poszkodowany zagranicznemu sprzedawcy zawodowo trudniącemu się handlem samochodami, a jeśli tak, to według kursu waluty z jakiej daty należy ustalić równowartość szkody w złotych polskich i od jakiej daty służą poszkodowanemu odsetki za opóźnienie w spełnieniu świadczenia;
2) czy opisana w punkcie 1 szkoda jest sumą pieniężną wyrażoną w walucie obcej w rozumieniu § 1 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 marca 1989 r. w sprawie określenia wysokości odsetek ustawowych i maksymalnych (Dz. U. Nr 16, poz. 84 ze zm. zwłaszcza w Dz. U. z 1989 r. Nr 57, poz. 338)?"
Zagadnienie prawne przedstawione do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu powstało w sprawie, w której powód, będący cudzoziemcem zamieszkałym w Republice Federalnej Niemiec, wystąpił o zasądzenie od pozwanego Zakładu Ubezpieczeń odszkodowania za całkowite zniszczenie jego samochodu osobowego marki Audi 100 CS, zarejestrowanego w RFN, w następstwie wypadku spowodowanego w dniu 24 lipca 1993 r. w miejscowości P.-Ł. przez posiadacza innego samochodu, który był ubezpieczony w pozwanym Zakładzie obowiązkowym ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Rejonowy w Mikołowie wyrokiem z dnia 28 maja 1997 r. jedynie w części uwzględnił powództwo. Przy rozpoznawaniu apelacji powoda od tego wyroku Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach nasunęły się poważne wątpliwości natury prawnej, które ujął w przytoczonym w sentencji zagadnieniu, przedstawionym Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia.
Podejmując uchwałę w zasadzie zgodną ze stanowiskiem prokuratora, który wziął udział w sprawie, Sąd Najwyższy miał na uwadze, co następuje:
1. Pierwsza wątpliwość wyrażona w przedstawionym zagadnieniu prawnym dotyczy w istocie miernika właściwego dla określenia wysokości odszkodowania w sytuacji, która występuje w rozpoznawanej sprawie. Podobne zagadnienie, ale w szczególności pozbawione elementu "zagranicznego" i uwzględniające nie istniejące już realia gospodarcze, było rozważane przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 lutego 1971 r. III CRN 450/70 (OSNCP 1971, z. 11, poz. 205). W wyroku tym Sąd Najwyższy stwierdził, że "jeżeli przywrócenie stanu poprzedniego samochodu jest niemożliwe albo pociągałoby za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności (art. 363 § 1 zd. pierwsze k.c.), to dla ustalenia wysokości odszkodowania z art. 363 § 2 k.c. decydująca powinna być cena sprzedaży samochodu danej marki przez przedsiębiorstwa uspołecznione, a gdy przedsiębiorstwa te nie prowadzą sprzedaży takiego samochodu, należy przyjąć orientacyjnie kwotę określoną przez wydziały finansowe prezydiów rad narodowych przy wymiarze podatku od nabycia takiego samochodu". Sąd Najwyższy odrzucił wówczas możliwość przyjęcia cen płaconych na tzw. giełdach samochodowych, jako cen spekulacyjnych, i w ogóle nie rozważał możliwości przyjęcia cen płaconych w wolnym, pozagiełdowym obrocie. Stanowisko wyrażone w powołanym wyroku w zasadzie ma jedynie walor historyczny. Warto jednak podkreślić, że stosując i obecnie obowiązujące przepisy kodeksu cywilnego Sąd Najwyższy nie przyjął jako właściwego miernika wysokości odszkodowania ceny samochodu, jaką sprzedając go - gdyby nie jego zniszczenie - mógłby uzyskać poszkodowany.
W sprawie, w której przedstawione zostało zagadnienie prawne, powód dochodzi odszkodowania od zakładu ubezpieczeń w związku ze zdarzeniem objętym obowiązkowym ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów. Okoliczność ta w zasadzie nie ma wpływu na sposób ustalenia odszkodowania należnego poszkodowanemu. Wprawdzie stosownie do art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o działalności ubezpieczeniowej (jedn. tekst: Dz. U. z 1996 r. Nr 11, poz. 62) odszkodowanie z tytułu ubezpieczenia majątkowego (a takim jest ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej - art. 821 k.c.) może być wyższe od poniesionej szkody, ale tylko wówczas, gdy tak stanowi umowa. Ogólne warunki obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów określone rozporządzeniem Ministra Finansów z dnia 9 grudnia 1992 r. (Dz. U. Nr 96, poz. 475 ze zm.) możliwości takiej nie przewidują. W myśl § 10 ust. 4 tych warunków odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, jedynie z tym ograniczeniem, że odszkodowanie nie może przekraczać ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej, której dolną granicę określa to postanowienie. Pomijając to ostatnie zastrzeżenie, powołane postanowienie odsyła zatem do zasad ustalania odszkodowania określonych w kodeksie cywilnym. Zasady te znajdują więc zastosowanie w rozpoznawanej sprawie.
Wątpliwości, jakie w związku z ustaleniem odszkodowania należnego powodowi nasunęły się Sądowi Wojewódzkiemu, wiążą się z przedmiotem szkody i osobą poszkodowanego. Okoliczność, że przedmiotem szkody jest samochód i że był on zarejestrowany za granicą nie powoduje jednak, iż ustalenie odszkodowania za jego zniszczenie powinno nastąpić według jakichś szczególnych zasad ani nie uzasadnia odstąpienia od ogólnych zasad ustalania odszkodowania. W zasadzie nie jest też istotne, że poszkodowanym jest cudzoziemiec. Natomiast nie można nie uwzględnić - jako szczególnej okoliczności - tego, że poszkodowany zamieszkuje za granicą (zwłaszcza gdy zarazem nie jest obywatelem polskim). Okoliczność tę należy zatem wziąć pod uwagę przy ustalaniu odszkodowania według zasad określonych w kodeksie cywilnym. Zasady te, jako podstawową funkcję odszkodowania uwzględniają jego funkcję kompensacyjną; odszkodowanie powinno przywrócić w majątku poszkodowanego stan naruszony zdarzeniem wyrządzającym szkodę. Cel ten realizuje naprawienie szkody uwzględniające indywidualną sytuację poszkodowanego. Jedynie ono umożliwia pełne naprawienie szkody. W razie wyrządzenia szkody polegającej na całkowitym zniszczeniu samochodu odszkodowanie powinno zatem w zasadzie być ustalone w wysokości umożliwiającej poszkodowanemu nabycie takiego samego samochodu, a w razie niemożliwości nabycia takiego samego pojazdu - nabycie samochodu najbardziej doń zbliżonego pod względem technicznym, walorów użytkowych i stanu zużycia. Jedynie wyjątkowo wysokość szkody może określać wartość samochodu ustalona według ceny, za jaką mógł być on zbyty przez poszkodowanego, gdyby nie jego całkowite zniszczenie. Może tak być tylko wówczas, gdy ustalone zostanie, że samochód nie był w chwili wyrządzenia szkody przedmiotem normalnego używania i korzystania z niego przez poszkodowanego, ale był przedmiotem przeznaczonym do zbycia. Rozmiar szkody, jakiej poszkodowany doznał wskutek całkowitego zniszczenia samochodu, wyznacza w tej sytuacji uszczerbek, jaki powstał w jego majątku wskutek utraty możliwości uzyskania ceny zbycia samochodu.
Stosownie do art. 363 § 2 k.c. wysokość odszkodowania powinna być ustalona według cen z daty ustalenia odszkodowania, chyba że szczególne okoliczności wymagają przyjęcia za podstawę cen istniejących w innej chwili. Jeżeli chodzi o poszkodowanego zamieszkałego w kraju, będą to ceny na rynku krajowym. Dla poszkodowanego, który zamieszkuje za granicą (a w dodatku jest obywatelem innego państwa), rozmiaru poniesionej przez niego szkody nie określają jednak ceny występujące w Polsce. Dla faktu doznania przez takiego poszkodowanego uszczerbku majątkowego na skutek wyrządzenia mu szkody okoliczność, że miejscem wyrządzenia szkody była Polska, jest okolicznością przypadkową. Aby odszkodowanie spełniało warunek pełnego naprawienia szkody i uwzględniało realnie istniejące możliwości naprawienia szkody, powinno ono umożliwiać poszkodowanemu nabycie takiego samego lub podobnego samochodu w kraju jego zamieszkania. Odszkodowanie powinno zatem być ustalone według cen samochodów w tym kraju.
W krajach o gospodarce wolnorynkowej nie ma jednolitych, obowiązujących cen. Wysokość cen zależy w szczególności od rodzaju (kategorii) podmiotu, który dokonuje sprzedaży. Różnice cen są nieraz dość znaczne. Tak jest, jeżeli chodzi o rynek samochodów używanych w RFN. Cenami reprezentatywnymi dla tego rynku nie są ceny uzyskiwane przez indywidualnych zbywców samochodów, którzy stanowią margines tego rynku, ale ceny, za jakie można nabyć samochód u sprzedawcy zawodowo trudniącego się sprzedażą samochodów używanych. Są to więc ceny miarodajne dla ustalenia odszkodowania za całkowite zniszczenie samochodu.
2. Sąd Wojewódzki nie ma wątpliwości co do tego, że odszkodowanie, którego dotyczy przedstawione zagadnienie prawne, powinno być wyrażone w pieniądzu polskim (art. 358 § 1 k.c.). Przyjęcie, że podstawę do ustalenia tego odszkodowania stanowią ceny samochodów za granicą, a więc wyrażone w walucie obcej, stwarza konieczność ich "przeliczenia" na pieniądz polski. Wątpliwość budzi jedynie chwila, która jest właściwa dla tego przeliczenia, tj. według kursu waluty obcej z jakiej daty przeliczenie to powinno zostać dokonane. Dla rozstrzygnięcia tej wątpliwości decydujące jest to, że przeliczenie, o którym mowa, jest elementem ustalenia odszkodowania. Powinno ono być zatem dokonane według kursu waluty obcej z tej samej daty, z której cenę samochodu przyjęto za podstawę ustalenia odszkodowania (art. 363 § 2 k.c.).
3. Nie ulega wątpliwości, że jeżeli dłużnik opóźnia się z zapłaceniem odszkodowania, którego dotyczy zdanie pierwsze i drugie uchwały, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia (art. 481 § 1 k.c.). Wobec nieoznaczenia z góry stopy odsetek, należą się odsetki ustawowe (art. 481 § 2 zdanie pierwsze k.c.). Stosownie do § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 marca 1989 r. w sprawie określenia wysokości odsetek ustawowych i maksymalnych (Dz. U. Nr 16, poz. 84 ze zm.) wysokość odsetek ustawowych została uzależniona od tego, czy suma pieniężna, od której naliczane są odsetki, wyrażona jest w pieniądzu polskim (pkt 1), czy w walucie obcej (pkt 2). Obecnie w pierwszym przypadku stopa odsetek wynosi 35% w stosunku rocznym, a w drugim - 8% w stosunku rocznym. Odsetki za opóźnienie w płatności sumy pieniężnej wyrażonej w walucie obcej przysługują wierzycielowi w tej samej walucie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej (uchwała połączonych Izb Sądu Najwyższego: Izby Cywilnej i Administracyjnej oraz Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 12 czerwca 1981 r. V PZP 3/81 - OSNCP 1982, z. 7, poz. 92). Jeżeli odszkodowanie przyznane zostaje w pieniądzu polskim, to nie można przyjąć, że jest to "suma pieniężna wyrażona w walucie obcej" w rozumieniu § 1 pkt 2 powołanego rozporządzenia. Treść obu punktów § 1 tego rozporządzenia jest jednoznaczna. Dla zastosowania punktu 1 nie ma znaczenia sposób, w jaki dochodzi do ustalenia "sumy pieniężnej wyrażonej w pieniądzu polskim", w szczególności że jest ona wynikiem operacji, której podstawę stanowi suma pieniężna (cena) wyrażona w walucie obcej, przeliczona na pieniądz polski przy zastosowaniu odpowiedniego kursu waluty obcej. O tym, w jakiej wysokości (35 czy 8% w stosunku rocznym) i w jakiej walucie przysługują odsetki od danej sumy pieniężnej decyduje wyłącznie to, czy suma ta wyrażona jest w pieniądzu polskim, czy w walucie obcej.
4. Zasadą prawa cywilnego jest, że dłużnik popada w opóźnienie, jeżeli nie spełnia świadczenia w terminie, w którym stało się ono wymagalne. Termin wymagalności świadczeń przysługujących poszkodowanemu od zakładu ubezpieczeń z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów określa § 32 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 9 grudnia 1992 r. w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów. W zasadzie jest to termin 30 dni od dnia otrzymania przez zakład ubezpieczeń zawiadomienia o wypadku (§ 32 ust. 1). Gdyby wyjaśnienie w powyższym terminie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela lub wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe, jest to termin 14 dni od wyjaśnienia tych okoliczności (§ 32 ust. 2). Wprawdzie terminy te zawarte są w ogólnych warunkach ubezpieczenia, które ze względu na swój umowny charakter są wiążące tylko dla stron umowy ubezpieczenia - zakładu ubezpieczeń i ubezpieczającego, tj. posiadacza pojazdu mechanicznego, ale ponieważ ogólne warunki ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, na mocy upoważnienia ustawowego (art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o działalności ubezpieczeniowej), jako ogólne warunki ubezpieczenia obowiązkowego, określone zostały przez Ministra Finansów w drodze rozporządzenia, mają one moc aktu prawnego powszechnie obowiązującego i wiążą także zakład ubezpieczeń i poszkodowanego w ich wzajemnych stosunkach zawiązanych na tle ubezpieczenia, którego dotyczą.
To, co już powiedziano, nie wyjaśnia jeszcze wątpliwości, którą ma Sąd Wojewódzki co do terminu, od którego poszkodowanemu przysługują odsetki ustawowe naliczone od należnego mu odszkodowania. Wątpliwość ta wiąże się ze stosunkowo odległymi od siebie datami wymagalności odszkodowania i jego przyznania, określenia go według cen z daty ustalenia odszkodowania (art. 363 § 2 k.c.) i waloryzacyjnym charakterem odsetek ustawowych.
Pogląd co do tego, że odsetki ustawowe obok tradycyjnych funkcji, od dnia 22 marca 1989 r., tj. wejścia w życie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 marca 1989 r. w sprawie określenia wysokości odsetek ustawowych i maksymalnych, mają także charakter waloryzacyjny, został niejednokrotnie wyrażony w orzecznictwie (patrz np. uzasadnienia: uchwały Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 1993 r. III CZP 80/93 - OSP 1994, z. 3, poz. 50 oraz wyroków Sądu Najwyższego z dnia 16 września 1993 r. I PRN 70/93 - OSNCP 1994, z. 5, poz. 113 i z dnia 4 sierpnia 1994 r. I PRN 49/94 - OSNAPUS 1994, nr 7, poz. 113). Niewątpliwie o takim charakterze odsetek ustawowych można było mówić do dnia 1 października 1990 r., kiedy to weszła w życie ustawa z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy-kodeks cywilny (Dz. U. Nr 55, poz. 321), wprowadzająca do tego kodeksu art. 3581 § 3. Do tego bowiem czasu w obowiązującym prawie w zasadzie brak było skutecznego instrumentu pozwalającego na zrekompensowanie wierzycielowi znacznego spadku siły nabywczej pieniądza w razie opóźnienia się dłużnika ze spełnieniem świadczenia. Rolę tę, przynajmniej w części, przejęły odsetki ustawowe, których stopa została znacznie podwyższona. Jednakże i po dniu 1 października 1990 r. odsetki ustawowe zachowały charakter waloryzacyjny, o czym świadczy ich wysokość, wprawdzie systematycznie zmniejszana w ślad za zmniejszaniem się poziomu inflacji, ale nadal znacznie przekraczająca pułap odsetek spełniających jedynie klasyczne funkcje odsetek za opóźnienie.
Okoliczność - z jednej strony - przyznania odszkodowania według cen z daty ustalenia odszkodowania i - z drugiej strony - przyznania odsetek ustawowych od tego odszkodowania od daty jego wymagalności, zwłaszcza gdy daty te dzieli znaczny upływ czasu, może prowadzić do bezpodstawnego wzbogacenia poszkodowanego. Odszkodowanie, w istocie już zwaloryzowane ze względu na ustalenie go według cen z daty tego ustalenia i powiększone o tę część odsetek ustawowych, która ma charakter waloryzacyjny, będzie bowiem przewyższać rozmiar szkody doznanej przez poszkodowanego. Za możliwe i potrzebne należy zatem uznać przyjęcie mechanizmu zapobiegającego bezpodstawnemu wzbogaceniu się poszkodowanego. Może on polegać na odpowiednim określeniu sumy odszkodowania, od której przysługują odsetki ustawowe z daty, od której zostaną przyznane te odsetki. Jego zastosowanie powinno uwzględniać wszystkie istotne w tym zakresie okoliczności danego przypadku, tj. upływu czasu między datą wymagalności odszkodowania a datą jego przyznania, skalę zmiany wartości pieniądza w tym czasie, różnicę między wysokością odszkodowania należnego poszkodowanemu ustalonego według cen z daty jego wymagalności i ustalonego według cen przyjętych dla ustalenia jego wysokości oraz obowiązującą wówczas stopę odsetek ustawowych. W każdym jednak razie wykorzystanie takiego "mechanizmu korygującego" nie może pozbawić poszkodowanego ani odsetek ustawowych od daty wymagalności odszkodowania wyrażonego sumą pieniężną ustaloną według cen z tej daty, ani odsetek ustawowych od przyznanego odszkodowania od daty jego przyznania.