Source: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/413060,wylegitymowanie-przez-policje-na-ulicy-moze-sprawic-problemy-w-przyszlosci.html
Timestamp: 2017-08-19 13:21:59+00:00
Document Index: 119117333

Matched Legal Cases: ['art. 231', 'art. 160', 'art. 217', 'art 190', 'art. 217', 'Art 231']

Wylegitymowanie przez policję na ulicy może sprawić problemy w przyszłości - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki -
gazetaprawna.plPrawoWylegitymowanie przez policję na ulicy może sprawić problemy w przyszłości
autor: Łukasz Kuligowski13.04.2010, 03:00; Aktualizacja: 13.04.2010, 18:38
Dane osób legitymowanych przez funkcjonariuszy mogą znaleźć się w policyjnych bazach danych tylko wtedy, gdy są oni podejrzani albo poszukiwani przez organy ścigania.
Z rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji z 5 września 2007 r. w sprawie przetwarzania przez Policję informacji o osobach wynika, że nie można przetwarzać danych ludzi, którzy nie są podejrzani o popełnienie przestępstw ściganych z oskarżenia publicznego. W dodatku administrator takiej bazy danych musi usunąć informacje, jeżeli uzyska wiadomość, że zdarzenie lub okoliczność, w związku z którymi wprowadzono informacje do zbioru, nie ma znamion czynu zabronionego.
Biuro RPO interweniuje
Zdaniem prawników z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich Policja nie tylko przetwarza dane niektórych osób wylegitymowanych, ale też nie usuwa ich z systemu. Gromadzenie w Krajowym Systemie Informacyjnym Policji (KSIP) danych osób, które nie popełniły czynów zabronionych, powoduje wiele niedogodności dla tych osób. Nie będą one mogły w przyszłości podjąć pracy w Policji, organach związanych z bezpieczeństwem państwa, wymiarze sprawiedliwości czy w innych zawodach, w których wymagana jest nieskazitelność charakteru.
Okazuje się, że do Biura RPO wpłynęło już kilka tego typu skarg.
Tagi:policjanci, dane osobowe
Kibic z petardą trafi w ręce policji
Z.(2010-04-15 20:58) Zgłoś naruszenie 01
PANIE T. Nie podejme rekawicy i nie odniose sie do Twej odpowiedzi na moje osobiste i prywatne zdanie na Twoj z reszta temat. Nie wiem kim jestes i co soba reprezentujesz - nie ulega to watpliwosci. Wiem jedynie co napisales i co mnie wzburzylo. To tyle w temacie. Przepraszam chodzacych na mecze kolegow z firmy za me niefortunne zdanie. Koniec osmieszania. Dyskutuj sobie dowoli Panie T. - lustro sie nie meczy.
a w kwestii formalnej: zaczne od parafgrafu na ktory sie powolales
1. Rejestruje się legitymowanie osoby, o której mowa w § 1 ust. 1 pkt 2 decyzji, kontrolę rzeczy (przedmiotu).
a wiec rejestruje sie osoby o których mowa w § 1 ust. 1 pkt. 2 - skądinąd (vide google) paragraf ten brzmi:
1. Krajowy System Informacyjny Policji, zwany dalej "KSIP", jest funkcjonującym od dnia 1 stycznia 2003 r. systemem informacyjnym stanowiącym zestaw powiązanych ze sobą centralnych zbiorów danych, zawierających informacje o:
i teraz punkt 2
2) osobach fizycznych:
a) podejrzanych o popełnienie przestępstw ściganych z oskarżenia publicznego, z zastrzeżeniem ust. 3,
c) o nieustalonej tożsamości lub usiłujących ukryć swoją tożsamość,
d) poszukiwanych;
jak widać (przy założeniu ze analogiczne przepisy obowiazywały w latach 90tych) - mogłeś zostać zarejestrowany na podstawie pkt 2 lub 5 i po latach to wyszło na jaw, choć nigdy za nic ukarany nie byleś - bo miałeś coś za uszkami.
Zrewidowałeś swą postawę moralną? Ze szczerą nadzieją na Twą poprawę POZDRAWIAM!
a z praktyki Ci powiem, to co tam na gorze w artykule napisali to bzdura. Legitymowanie prewencyjne nie jest rejestrowane i w przyszlosci nie bedzie stanowic zadnego problemu. Prosze mnie jednak nie cytowac - wszakze to Policja...
policjant M.(2010-04-14 18:03) Zgłoś naruszenie 00
Do T. W połowie lat 90 nie było systemu KSIP. Był starszy system, który umożliwiał wpisywanie legitymowań z opisem przyczyn legitymowania. Działał on jakby niezależnie od systemu rejestracji kryminalnej. Obecnie osoby, która w przeszłości nie została ukarana za wykroczenie lub przestęstwo nie można wprowadzić do bazy KSIP tylko dlatego, że została wylegitymowana. Legitymowania można dołączać do soby już w KSIP-ie się znajdującej. Dlatego artykuł jest bzdurny i nie trzyma poziomu. Będziemy mieć wkrótce nowego RPO więc i może poziom wystąpień tego gremium zacznie w końcu reprezentować właściwy poziom bo za czasów śp. Kochanowskiego to była żenada na całej linii
do T.(2010-04-17 12:04) Zgłoś naruszenie 00
Czy złożyłeś zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa w związku z tym wydarzeniem?
Skoro twierdzisz, że legitymowanie jest niezgodne z prawem (być może masz rację?), jakie kroki prawne podjąłeś by z tym walczyć? (prócz wylewania żalu na forum)
To, że część ludzi nie powinna pracować w Policji - cóż - znajdziemy nawet wielku którzy nie nadają się do bycia mleczarzem, prokuratorem czy też listonoszem. Przy ogromie ilości zatrudnionych zawsze znajdzie się jakiś margines. Im większa populacja, tym on większy.
Mniej gadania, więcej realnych czynów. Nie podoba Ci się - protestuj. Od użalania się nad danym porządkiem prawnym to nic się nie zmieni. Kartka, długopis, koperta, znaczek i kilka złotych na list. To grosze a może coś zmienisz w tym kraju?
T.(2010-04-15 23:00) Zgłoś naruszenie 00
Widze Z. , ze bronisz sie jak mozesz zeby nie oceniac tych Policjantow z pociagu. Piszesz o wszystkim, ale nie o tym. Burzysz sie na slowo "pies" w odniesieniu do nich.
Myslisz, ze oni zasluzyli na miano "Policjanta" ? Ja mysle, ze nie. To sa przestepcy, ktorzy po pierwsze przekroczyli uprawnienia (uzyli gazu lzawiacego bez powodu i dla osiagniecia celu z pewnoscia sprzecznego z prawem) - art. 231 k.k. Byc mozez narazili ludzi nawet na smierc - art. 160 k.k. Z pewnoscia zniewazyli ich - art. 217 k.k i grozili popelnieniem przestepstwa (bo ci walne pala w leb) - art 190 k.k. Rowniez lejac palami kazdego wchodzacego z pociagu do przejscia podziemnego urzadzili "sciezke zdrowia" - tu z pewnoscia klania sie art. 217 k.k., a moze nawet 157 par 2.
Nie mam watpilowsic, ze to byla "psiarnia". I tyle.
pozdrawiam i pozostaje w szacunku
T.(2010-04-15 12:39) Zgłoś naruszenie 00
jak widac (przy zalozeniu ze analogiczne przepisy obowiazywaly w latach 90tych) - moglem zostac zarejsstorwany na podstawie pkt 2 lub 5 i po latach to wyszlo na jaw, choc nigdy za nic ukarany nie bylem.
T(2010-04-15 12:37) Zgłoś naruszenie 00
To jeszcze moze wkleje ten przepis o ktorym pisalem.
Rejestracja legitymowania osoby, kontroli rzeczy (przedmiotu)
2. Rejestracja legitymowania lub kontroli jest dokonywana w systemie automatycznie, po dokonaniu sprawdzenia osoby, rzeczy (przedmiotu), pozostających w dyspozycji Policji i zawiera w szczególności:
1) informacje, o których mowa w § 24 ust. 1;
2) powód legitymowania lub kontroli;
3) identyfikator kadrowy policjanta;
4) datę, godzinę i miejsce legitymowania lub kontroli;
5) informację o przynależności do grupy nieformalnej, jeżeli taką przynależność ustalono;
6) numer rejestracyjny, numer nadwozia, markę i typ pojazdu;
7) określenie rodzaju i numeru dokumentu tożsamości, którym osoba się posługuje lub dokumentu, na podstawie którego ustalono tożsamość osoby;
8) określenie rodzaju, marki, typu i numeru rzeczy (przedmiotu);
9) opis okoliczności legitymowania lub kontroli, w tym związek legitymowania z imprezą masową;
10) rodzaj czynności służbowych podjętych wskutek legitymowania lub kontroli.
T.(2010-04-15 12:32) Zgłoś naruszenie 00
Widze Panie Z., ze latwo przychodzi Ci krytyka mojej osoby za slowo "psiarnia". Widze, ze wiesz takze, ze najglupsi prawnicy zostaja prokuratorami, zapewne jestes madrzejszy ode mnie, wiec nim nie jestes i pracujesz na Policji.
Do kosciola sie nie wybieram, bo tak sie sklada ze jestem gleboko niewierzacy.
Dziwi mnie, ze tak latwo wrzuciles mnie do grupy chuliganow. Nic nie wiesz o mnie, ale wiesz ze nim jestem. Chodzilem na mecze, nosilem szalik, kibicowalem i tyle. Dzis czasami tez jeszcze chodze, choc juz bez szalika i niezby czesto. Spotykam tam rowniez kilku policjnatow z mojej KMP, niekotrzy maja szaliki, przyprowadzaja tam synow. Czyli przez fakt, ze nosza oni szaliki tez sa chuliganami ? Gratuluje logiki.
A co powiesz o opisanym przeze mnie zachowaniu Policjantow ??? Wzorowe bylo ?? Art 231 kk sie klania na poczatku.
Mylisz sie tez, ze przy legitymowaniu nie ma zapisow w KSIP o przyczynie - odsylam do paragrafu 35 ust 2 pkt 2 instrukcji wykonywania czynnosci sluzbowych w zakresie przetwarzania informacji w Krajowym Systemie Informacyjnym Policji, ktory stanowi załącznik do decyzji nr 167 Komendanta Glownego Policji z dnia 19 marca 2008 roku. Znajdzesz se w googlach.
Oczywiscie ten akt prawny nie obowiazywal pod koneic lat 90tych, ale pewnie byl inny na podstawie ktorego fakt tamtego wykonania czynnosci przez policjantow z moja osoba zostal zapisany w jakiejs bazie danych (poprzednicce KSIP)
Proponuje dyskusje na argumenty merytoryczne.
Jeszcze raz napisze, ze szanuje policjantow, ale nie wysztkich. Jest ich chyba ze 103 000 i wsrod nich sa tacy ktorzy na szcunek nie zasluguja (zeby bylo jasne dotyczy to tez pewnej liczy prokuratorow)
Jakbys jeszcze chcial uderzyc we mnie i napisac, ze siedze na necie w godzinach pracy. to od razu odpowiem, ze w robocie mam wlasny laptop (bo firma mi kompa nie zapewnia) i dla odprezenia biore udzial w tej dyskusji.
pozdrawiam i zycze ostudzenia emocji
Z.(2010-04-15 10:50) Zgłoś naruszenie 00
No dawno sie tak nie wzburzylem. Wiec chlopie podajacy sie za proroka Panie T, samo polaczenie slowa psiarnia i twojego zawodu sprawia, iz powinienes za nie porzadnie odpokutowac. Nie godzi sie aby w ten sposob wypowiadal sie "prokurator" - przy zalozeniu, ze nim jestes. Te slowa w ustach szczyla z szalikiem na szyi to norma - w ustach prokuratora to obelga dla funkcjonariuszy Policji. Zrewiduj swoja postawe morlana chlopie. Dosc tej mizernej dyskusji. Tak jak to wspomnieli koledzy wyzej - artykul jest bzdurny i calkowicie mija sie z prawda. Tyle. Pozdrawiam kolegow z firmy.
Z.(2010-04-15 10:13) Zgłoś naruszenie 00
Panie T jakbym za samo slowo psiarnia pownienes czolgas sie w kosciolku i prosic o przebaczenie, a prokuratorami zostaja tylko absolwenci prawa... - nazwijmy ich grzecznie - "malo rozgarnieci". Zycze wielu sukcesow na drodze zawodowej. A przy legitymowaniu nie ma zapisow o przycznie tej czynnosci w KSIP. No i kto z kim przystaje takim sie staje - kimkolwiek bys teraz nie byl dla mnie zawsze bylbys zwyklym chuliganem z szalikiem na szyi.
zdzich(2010-04-14 14:53) Zgłoś naruszenie 00
Do prokuratora: A nie rzuciło Ci się w oczy, jak można być podejrzanym i nie wiedzieć o tym (o czym jest mowa w tekście)? Przecież wydaje się postanowienie o przedstawieniu zarzutów i ogłasza je podejrzanemu. Nie ma możliwości, żeby nie wiedział. No, chyba że się ukrywa ale wtedy tym bardziej wie, że jest podejrzanym.
xyz(2010-04-13 19:10) Zgłoś naruszenie 00
do T.: jak to możliwe, że minęło kilka lat, skoro KSIP istnieje dopiero od 2006 r. ? :)
T.(2010-04-14 11:56) Zgłoś naruszenie 00
do policjanta M.
Zeby bylo jasne, mam szacunek do Policjnatow (ale nie wszystkich). Akurat do tamtych z pociagu nie mam i nie zaluje slowa "psiarnia" w stosunku do nich.
Tak sie zlozylo, ze wyprowadzili nas ze stadnionu w grupie kilkuset osob. Bylo tam sporo szalikowcow i hooliganow, ale w "konwoju" szli tez "normalni" jak ja (no, mialem szalik na szyi - przyznaje sie), i nawet dziadkowie, ojcowie z wnuczkami. Bylo tez troche dziewczat. Potem doszlismy na stacje, tam nas wpakowali do pociagu. Scisk byl jak cholera (to nie wina Policji - zeby bylo jasne). Pociag ruszyl. No i wtedy grupa debili zaczela demolowac wagon. Tu uzasadnienie slowa psiarnia : pociag byl ochraniany przez mlodych szczawikow z "prewencji skoszarowanej", którzy napierw wszystkich rowno wyzwali od najgoryszch (co sie gapisz k-o--rwa cw---elu--- ? chcesz pala w leb ? - mniej wiecej w tym stylu - pisze z bledami bo mi system wykasuje). Potem wpuscili gaz lzawiacy do wagonu i zamkneli drzwi. Ludzie jak kto mogl wystawial glowy za okno. Przypominam, ze poza hooliganami, byli tam tez starsi panowie z dziecmi. No a psiarnia miala ubaw. Potem pociag dojechal do mety i wszystkim kazali wylazic prosto do schodow przejscia podziemnego. Przy okazi lali palami jak leci. A najlepsze jest to, ze jeden kreci wszystko na VHS - z pewnoscia materialy trafily do BSW KGP :-) Oczywiscie nasluchalem sie tez duzo roznych epitetow. Potem zostalem wylegitymowany. Madnatu nie dostalem, sprawy w sadzie tez nie bylo. Nikt mojej winy nie stwierdzil, bo i jej nie bylo. Ale zapis w KSIP zostal.
Gdy chcailem sie pozniej odlaczylc od konwoju, bo mi tak bylo wygodnie isc w swoja strone. To uslyszalem "raus, pojdziesz jak ci pozwolimy". Niech mi ktos wskaze przepis prawa, ktory pozbawil mnie wtedy wolnosci i pozbawil prawa zadecydowania kiedy moge sie odlaczyc od konwoju ?
To bylo w drugiej polowie lat 90tych. Dla mnie to byla wlasnie "psiarnia". Gnoje majacy po 20 lat, starsi ode mnie po ledwie pare, ktorzy dostali mundur, moze 1 belke na pagony i poczuli wladze. Ale nawet oni mieli starszych przelozonych, ktorzy nie reagowali.
Byc moze w KSIPIE nie byl to zapis formalnie z legitymowania, ale moze zostalem zapisany jako osoba majaca zwiazek z zamieszkami w czasie imprezy masowej. W kazdym razie osobiscie widzialem wydruk, gdy naczelnik wydzialu organizacyjnego mojej Prokuratury Okregowej wezwal mnie na wyjasnienie, co ma za uszami. Wyjasnielem, nie znaleziono informacji zebym byl ukarany (bo nie bylem), wiec sprawa siie skonczyla.
piotr(2010-04-14 00:23) Zgłoś naruszenie 00
od paru lat dopuszczalna jest także forma "pisało" na równi z "było napisane" - ustalenie rady języka polskiego (czy jakoś tak zwanej instytucji); osobiście wolę to drugie, chociaż nie stawiałbym się na cokole z powodu wykształcenia - to nie stanowi o tym, jakim kto jest człowiekiem
xxx(2010-04-13 23:30) Zgłoś naruszenie 00
dot.T.A jakie to wykształcenie się posiada, pisząc ...nie pisało.Prawidłowo ... nie było napisane.
xyz(2010-04-13 19:44) Zgłoś naruszenie 00
Zapisy, dotyczące pewnych "kategorii" osób - tak, ale wypadków wylegitymowania (które zresztą w ogóle nie powinny tam się znajdować) np. z początku obecnej dekady, raczej tam nie ma. Nikt po powstaniu KSIP nie poszukiwał utrwalonych danych o osobach wylegitymowanych (które nie mają innego tytułu, by znaleźć się w Systemie) po to, by zapisać je w KSIP.
Zresztą wylegitymowany może być absolutnie każdy - np. tylko dlatego, że idzie idzie szybkim krokiem i policjantom wydaje się, że ich unika :) Zatem sam fakt takiego wylegitymowania nie zamknie nikomu nigdzie drogi do pracy (co innego, gdy było zatrzymanie lub choćby mandat).
mcr(2010-04-13 19:25) Zgłoś naruszenie 00
bzdura, w KSIPIE są zapisy nawet z lat 80-tych.
T.(2010-04-13 19:06) Zgłoś naruszenie 00
A kolego umieszczenie danych o legitymowaniu w KSIP moze byc problemem. Bo obok samej informacji o legitymowaniu (data, miejsce itp) moze byc zawarty krotki opis - np wylegitymowanie celem ustalenia tozsamosci sprawcy kradziezy w sklepie. Sprawa sie wyjasni, np sad nie uzna za winego, ale legitymowanie zostaje w bazie. O pracy w Policji, w Sadzie, Prokuraturze zapomnij wtedy.
Tak sie sklada, ze jestem prokuratorem i przechodzilem kontrole "nieskazitelnosci charakteru" - przeszedlem, ale nerwow sie najadlem mase. Mialem bowiem kiedys taka przyjemonosc, ze jechalem z meczu w zorganizowanym pociagu dla kibicow - pewna grupa zaczela rozrabiac i ************ pociag - psiarnia wszystkich wypałowała, wyrzucila i po kolei "spisywala", czyli sprawdzala dane w KSIP, a fakt legitymowania sie zapisal w systemie. Minelo kilka lat, skonczylem studia, aplikacje i staralem sie zostac asesorem. No i sie ujawnilo, ze "bylem legitymowany w zwiazku z naruszneiem porzadku na imprezie masowej". Nie pisalo, ze ten porzadek naruszylem(czy tez nie naruszylem), ze zostalem ukarany, nic poza tym nie pisalo. Musialem pisac oswiadczenia, nie chciano mi dac pozytywnej opinii do objecia tego stanowiska. Ehh, szkoda gadac. Tyle lat nauki i wszystko zawislo na wlosku. I zebym cos jeszcze zrobil ? Poprostu jechalem w pociagu, gdzie grupa pijanych debili zaczela dewastowac wagon.
Obserwator(2010-04-13 16:18) Zgłoś naruszenie 00
Redaktor pisze bzdury ! Wylegitymowanie osoby i umieszczenie takiej informacji w KSIP nie stanowi żadnej przeszkody w podjęciu pracy w policji innych organach itp. Może stanowić natomiast cenna wiedzę np. przy poszukiwaniach osób zaginionych, ujawnianiu przestępstw.
Panie redaktorze, proszę zacząć się uczyć !
policjant M.(2010-04-13 22:02) Zgłoś naruszenie 00
do T. !!! A gdzie ****** pracujesz, że na Policje mówisz psiarnia. Całą robotę za Ciebie odwalają i nawet szacunku do nich nie masz za to ? Co za prymityw !
Leszek(2010-08-14 12:26) Zgłoś naruszenie 00
******** tych kur... z policji straży wiejskiej!!! Po co wogóle płacimy bandytom i złodziejom policja to jedna wielka mafia!! Cały społeczeństwo nienawidzi aparatu władzy!! Chu.. im w mor...!!!