Source: http://naszeczasopismo.com.pl/?p=1540
Timestamp: 2019-03-26 15:27:42+00:00
Document Index: 124319331

Matched Legal Cases: ['art. 75', 'art. 30', 'art. 2', 'art. 31', 'art. 32', 'art. 54', 'art. 57']

KONSTYTUCJA SZAREGO CZŁOWIEKA – NASZE CZASOPISMO
Jest w naszym kraju informacja, będąca rachunkiem wystawionym przez obywateli. Sporządza ją obecnie dr Adam Bodnar, który jako Rzecznik Praw Obywatelskich realizuje w ten sposób obowiązek wynikający z artykułu 212 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Co roku, na przełomie maja i czerwca, Rzecznik Praw Obywatelskich prezentuje w parlamencie informację o tym, co zrobił w roku poprzednim i jak w tym czasie były przestrzegane prawa i wolności obywatelskie. Z dokumentem zapoznaje sejmową Komisję Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz senacką Komisję Praw Człowieka, Praworządności i Petycji, a następnie posłów i senatorów.
Niewygodna informacja
We wrześniu 2017 r., kiedy dr Adam Bodnar mówił o działaniach rzecznika, na sali plenarnej było dużo pustych miejsc, i to nie tylko tych przeznaczonych dla posłów PiS. Obraz sprawiał wrażenie, jakby walka o prawa człowieka nie była sprawą priorytetową dla posłów tej kadencji.
Kiedy 20 lipca 2018 r. rzecznik prezentował informację za 2017 rok, puste miejsca poselskie w części przeznaczonej dla PiS nie były zaskoczeniem. Pokaz siły odbył się dwa dni wcześniej na posiedzeniu sejmowej Komisji Sprawiedliwości. Przewodniczący Stanisław Piotrowicz przerwał obrady, kiedy rzecznik powiedział: „Nie można liczyć na niezależność Trybunału Konstytucyjnego,
w którym są osoby nieuprawnione”. Dr Adam Bodnar przyznał, że frekwencja na sali plenarnej w 2017 i w 2018 roku była różna, ale on nie ma na to wpływu. W jego ocenie nie zmienia to faktu, że procedura wysłuchania informacji rocznej przez Sejm została dochowana.
Oporni parlamentarzyści, dzięki ustawie o Rzeczniku Praw Obywatelskich ustanawiającej obowiązek podania informacji do wiadomości publicznej, mogą – jak każdy obywatel – zapoznać się z nią na stronie www.rpo.gov.pl.
Rzecznik zapytany, na co zwróciłby szczególną uwagę nieobecnym posłom, odsyła ich do tekstu swojego wystąpienia w parlamencie, także dostępnego na jego stronie internetowej. Podkreślił, że rzecznik jest najczęstszym w państwie adresatem skarg obywateli. Szczególnie obecnie, pełniąc rolę „notariusza ludzkich krzywd i adwokata praw obywateli” trudną do rozwiązania kwestią jest ochrona praw obywateli w państwie, w którym polityka i politycy przejmują coraz to nowe obszary życia publicznego i ograniczana jest podmiotowość obywateli. Dr Adam Bodnar zapewnił jednak, że w swoich działaniach pozostanie wierny konstytucji.
Konstytucję cenimy ponad wszystko
Obywatele, i to nie tylko ci biorący udział w demonstracjach w obronie sądownictwa, coraz częściej powołują się na konstytucję . Mówią o niej też uczestnicy spotkań regionalnych z rzecznikiem. Konstytucja jest dla nas ważna, dlatego rzecznik informację o stanie przestrzegania praw i wolności obywatelskich za 2017 rok przedstawił parlamentowi w sposób inny niż dotychczas.
Na siedemdziesięciu pięciu stronach rozpisane zostały artykuły Konstytucji, ze wskazaniem, co w nich jest, co to oznacza, gdzie są problemy z realizacją danej zasady, co jest nie tak lub co trzeba zmienić, by zapisy konstytucji były lepiej respektowane.
Powstał w ten sposób dokument pt.: „Obywatele i ich Konstytucja”, który jest podsumowaniem problemów istniejących od lat oraz nowych, powstałych już za rządów PiS. Te ostatnie pokazują, że sprzeciw wobec polityki tej partii nie jest bezpodstawny. Podporządkowanie instytucji demokratycznego państwa interesom PiS, niedbałe i szybkie stanowienie prawa, brak współpracy między organami konstytucyjnymi oraz utrata niezależnych sądów powodują, że prawa i wolności obywatelskie nie będą skutecznie chronione. To już niestety dzieje się.
Niezbędnik parlamentarzysty i samorządowca
Dobrze by było, aby dokument „Obywatele i ich Konstytucja” był nie tylko stałym elementem rocznej informacji rzecznika, ale też „must-have” każdej osoby angażującej się w życie publiczne. Problem z przestrzeganiem norm konstytucyjnych istnieje na każdym poziomie.
W sytuacji, gdy mieszkańcy płacą za media, a spółdzielnia mieszkaniowa nie reguluje należności wobec dostawców, naruszony jest art. 75 konstytucji (Polityka mieszkaniowa i ochrona praw lokatorów). Kiedy bank nie pozwala skorzystać klientowi z toalety, powołując się na przepisy dotyczące bezpieczeństwa – łamie art. 30 (Godność osobista).
Jeżeli zmieniają się dane urzędu i z tego powodu wprowadzone zostają przepisy przewidujące obowiązek poniesienia przez nas opłaty za wymianę prawa jazdy, naruszona zostaje zasada zaufania obywateli do państwa i prawa, czyli art. 2 konstytucji (Zasada praworządności).
Ochrona codzienności
Istnieją też sprawy, które wielu z nas odbiera jako te, które nas nie dotyczą. Nie zdajemy sobie sprawy, że na przykład naruszenie art. 31 konstytucji (Wolność) polegające na pośpiesznym i niedbałym przygotowywaniu i uchwalaniu ustaw powoduje, że wprowadzane są rozwiązania sprzeczne z konstytucją. Na obywateli nakłada się wówczas albo nieuzasadnione zakazy i restrykcje, skutkujące nadmiernymi karami lub – wręcz przeciwnie – prawa i obowiązki określane są zbyt ogólnikowo i niejasno, co umożliwia urzędnikowi arbitralną ocenę. Taki efekt obecna większość parlamentarna uzyskała uchwalając pakiet ustaw o obrocie ziemią rolną oraz ustawę o Komisji Weryfikacyjnej w Warszawie.
Także zaniechanie działania jest naruszeniem konstytucji. Jeżeli państwo nie tworzy polityk senioralnych, to łamie art. 32 ust. 1 konstytucji (Równość). W sytuacji, gdy nasze społeczeństwo starzeje się i będziemy wymagali coraz większego wsparcia – po prostu nie uzyskamy go.
Niebezpieczne jest także to, że piętnuje się lub ogranicza działania obywateli wyrażających niezadowolenie z otaczającej nas rzeczywistości. Wytoczenie postępowania dyscyplinarnego nauczycielkom, które w dniu czarnego protestu ubrały się na czarno, było złamaniem art. 54 konstytucji (Wolność słowa).
Interweniowanie policji i rekwirowanie sprzętu nagłaśniającego uczestnikom zgromadzeń antyrządowych tylko dlatego, że wyrażali poglądy okrzykami, narusza art. 57 konstytucji (Wolność organizowania pokojowych zgromadzeń). Ten sam artykuł złamały policja i Straż Leśna, wyprowadzając w kajdankach, legitymując i wręczając mandaty osobom protestującym w Puszczy Białowieskiej.
Podane wyżej przykłady to jedynie mikroskopijny ułamek naruszeń konstytucji zidentyfikowanych przez Rzecznika Praw Obywatelskich w jego jakże trudnej misji. Wszystkie aspekty naszego życia prowadzą do konstytucji. Ten, kto ją łamie, niszczy fundamenty naszego wspólnego domu.
Tagged in: Ewa Krawczyk-Dębiec | KONSTYTUCJA SZAREGO CZŁOWIEKA