Source: https://forumprawne.org/postepowanie-administracyjne/260448-nielegalne-postepowanie-geodety-odwolanie-sie-od-wyznaczonych-granic-oszustwo.html
Timestamp: 2019-08-20 14:15:59+00:00
Document Index: 66298897

Matched Legal Cases: ['art. 24', 'art. 29', 'art 145', 'art 415', 'art 156', 'art: 24', 'art 415', 'art 271']

§ Nielegalne postępowanie geodety, odwołanie się od wyznaczonych granic, oszustwo... – Forum Prawne
Nielegalne postępowanie geodety, odwołanie się od wyznaczonych granic, oszustwo... - Forum Prawne
Nielegalne postępowanie geodety, odwołanie się od wyznaczonych granic, oszustwo...
Witam, Już raz forum mi pomogło, więc postanowiłem wrócić... Sprawa zaczęła się w 2008 roku kiedy to geodeta gminny robił ponownie pomiar działki której od zawsze właścicielem jest moja matka. Natomiast geodeta wraz z sąsiadem ...
Już raz forum mi pomogło, więc postanowiłem wrócić...
Sprawa zaczęła się w 2008 roku kiedy to geodeta gminny robił ponownie pomiar działki której od zawsze właścicielem jest moja matka. Natomiast geodeta wraz z sąsiadem poprosił o podpis ojca, który jest po rozwodzie z matką i nie jest osobą decyzyjną. Otóż wg. starych map z 1990 roku działka jest w kształcie prostokąta, 17m z przodu i 17m z tyłu, natomiast w tej chwili działka rzekomo z przodu ma 14.5 a z tyłu 18.5.
Sprawa wiąże się z tym, iż sąsiad chce zbudować dom z tyłu działki, stąd przeskalowany podział i ponowne rozgraniczenie działki.
Nadmienię iż sąsiad odebrał powiadomienie o ponownym pomiarze za moją matkę, aby ta nie wiedziała o pomiarze, podsunięto jej również dokumenty inblanco do podpisu. Wójt gminy rząda 2500zł za ponowny pomiar, powiat na pismo w sprawie unieważnienia ostatniego pomiaru odsyła do wójta..wójt natomiast rząda pieniędzy...z jakiej racji skoro geodeta nie dopełnił funkcji łamiąc kilka przepisów...a pomiar jest podpisany przez osobę nieuprawnioną do tego.
RE: Nielegalne postępowanie geodety, odwołanie się od wyznaczonych granic, oszustwo..
Wójt żąda pieniędzy z tej prostej przyczyny, że on rozgraniczenia nie wykonuje dla siebie tylko to Twoja matka ma spór graniczny z sąsiadem.
Niby prosta przyczyna, ale jak wytłumaczysz tym że w 2007 roku działka miała 0,14ha co jest potwierdzone aktem notarialnym a już w 2008 ma 0,17ha? Do tego protokół modernizacji gruntów w 2008roku był podpisany przez osobę prawnie ani formalnie nie upoważnioną do tego więc logiczne jest że pomiar jest nieważny..
Modernizacja ewidencji gruntów nie jest "nieważna" z tej tylko przyczyny, że się podpisał ktoś kto podpisać się nie powinien (o ile nawet rzeczywiscie tak było). Dokumentów "in blanco" się nie podpisuje, chyba że to jest weksel a i tak warto najpierw znać deklarację do niego. Jak się dokumenty "in blanco" podpisuje to można mieć pretensje tylko do siebie bo potem może się okazać że to co się podpisało to np. protokół z wznowienia znaków granicznych lub inny dokument istotny z punktu widzenia tego o czym rozmawiamy. Rozwód nie powoduje,że współwłasność majątku między małżonkami przestaje istnieć, on tylko powoduje zmianę charakteru tej współwłasności. Operat modernizacyjny a ściśle rzecz ujmując projekt tego operatu jest wykładany do wglądu na czas określony przepisami, są o tym fakcie ogłoszenia robione, każdy, czyjego interesu prawnego dotyczą dane ujawnione w projekcie operatu opisowo-kartograficznego, może w okresie wyłożenia projektu do wglądu zgłaszać uwagi do tych danych, Po upływie terminów o którym mowa w przepisach projekt operatu opisowo-kartograficznego staje się operatem ewidencji gruntów i budynków. Informację o tym starosta ogłasza w dzienniku urzędowym województwa, potem przez określony czas można zgłaszać zarzuty a jak i ten termin upłynie to dane z operatu są wiążące.
Pomiary robione dawniej charakteryzowały się znaczną niedokładonością stąd mogą mieć miejsce zmiany powierzchni, po prostu prawidłowe wymierzenie i obliczenie powierzchni działki dało taką a nie inną wartość.
Skoro matka kwestionuje teraz powierzchnie w sytuacji gdy po modernizacji one wyglądają tak jak wyglądają to znaczy, że wszczyna spór graniczny z sąsiadem, to jest już postępowanie rozgraniczeniowe, prowadzone przez wójta a opłacane (koszt geodety) przez tych co się w sporze granicznym znajdują (przez matkę i sąsiada).
Otóż, działka jest z majątku odrębnego matki i nigdy nie należała do ojca. Więc z punktu prawnego podpis jest nie wazny. Ponadto matka nie podpisała dokumentów in blanco, zostały jej tylko podsunięte do podpisu...o czym poinformowała starostwo..
Jeżeli jest naprawdę tak jak mówisz to śmiać mi się chce...no kurde...w akcie notarialnym i na mapkach z 1989 , 1995, 1999, 2005 roku działka ma 0,14ha a w 2008 roku ma 0,17 ha, z tym że sąsiad twierdzi iż kilka świerków które sadził sam rosną w naszej działce..co jest? ruchy tektoniczne czy geodeta imbecyl????
Jak to jest że pomiar jest ważny skoro geodeta musi:
"1) zgłasza pracę geodezyjną w ośrodku dokumentacji,
Po zebraniu dowodów geodeta wzywa strony na rozprawę graniczną. Wezwanie do stawienia się na gruncie doręcza się stronom za zwrotnym poświadczeniem odbioru, nie później niż 7 dni przed wyznaczonym terminem. W wezwaniu należy poinformować strony o skutkach niestawiennictwa. Nieusprawiedliwione niestawiennictwo stron nie wstrzymuje czynności geodety. W razie usprawiedliwionego niestawiennictwa strony, geodeta wstrzymuje czynności do czasu ustania przeszkody lub wyznaczenia pełnomocnika - nie dłużej jednak niż na okres jednego miesiąca. Z czynności ustalenia przebiegu granic sporządza się protokół graniczny lub akt ugody. "
Nie dopełnił kilku punktów, powiadomienie o pomiarze nie zostało w ogole dostarczone, zrobił to po kryjomu, tak aby nikt nie widział, poprzestawiał słupki graniczne, w tej chwili na końcu działki stoją 3 paliki w rozbieżności co 1,5 / 1,8 / i 1,2 metra...czy aż tak nie może sie zdecydować z pomiarem? Jeżeli nie jest pewien zobowiązany jest uzyskać wgląd do wcześniejszych pomiarów.
Nie obraz sie ale mam wrazenie ze rozmawiam właśnie z geodetą...albo urzędnikiem...który na każdy problem ma własną wyimaginowaną odpowiedz...
czym innym jest modernizacja ewidencji gruntów i budynków (podstawa prawna art. 24a Prawo geodezyjen i kartograficzne) a czy innym rozgraniczenie nieruchomości (podstawa prawna art. 29 i następne pgik). Rozgraniaczenie konczy się wydaniem decyzji przez wójta, modernizację przeprowadza starosta - decyzje wydaje tylko do zastrzerzeń zgłoszonych do operatu. Jesli mamy do czynienia z rozgraniczeniem to:
- może wystepować przeslanka do wznowienia postepowania - strona bez swojej winy nie brała udziału w postepowaniu (art 145 kpa); od momentu, kiedy strona dowiediała się o decyzji jest tylko miesiąc na zlożenie podania do wójta o wznowienie postępowania; można złożyć pismo o dostęp do informacji poblicznej, czy decyzja o rozgraniczeniu została wydana, a jeśli tak to w nieść o dostarczenie treści ww decyzji ( na podst. ust. o dost. do info publ.) i o doreczenie takiej decyzji; decyzja niedoręczona nie pownna wywoływać negatywnych skutków prawnych dla strony
- jeśli mamy do czynienia z modernizacją to należy do starosty skierować pismo np. wezwanie przedsądowe o naprawienie szkody z art 415 kc
Mogą również wystapić inne przesłanki do wznowienia postepowania: np. fałszywe dowody, na których się oparto lub decyzja wydana w wyniku przestępstwa
lub tez przesłanki do stwierdzenia nieważności decyzji (art 156 kpa) np. rażące naruszenie prawa, sprawa poprzednio rozstrzygnięta decyzja prawomocną, decyzja sierowana do osoby niebedacej strona w sprawie (skoro ojciec coś podpisywał), decyzja w razie wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą nieważność stwierdza organ wyższego stopnia - w tym wypadku to samorządowe kolegium odwoławcze
dziękuję kpm...o taką pomoc właśnie mi chodziło, teraz mam czym podeprzeć unieważnienie modernizacji
odnośnie modernizacji jeszcze:
Każdy, czyjego interesu prawnego dotycza dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków ujawnione w operacie opisowo-kartograficznym (sporzadzonym w trakcie modernizacji) może w terminie 30 dni od ogłoszenia w dzienniku urzędowym informacji o tym iz operat opisowo-kartograficzny staje się operatem ewidencji gruntów i budynków, może zglaszać zarzuty do tych danych. O uwzględnieniu lub odrzuceniu zarzutów starosta decyduje w drodze decyzji. Zarzuty zgloszone po tym terminie traktuje się jako wnioski o zmianę danych objetych ewidencją gruntów i budynków.
czy każdą zmianę danych musi uwzględniać praca geodety? i oczywiście na czyj koszt? boje się iż sąsiedzi założą jakąs sprawę że zabraliśmy im działkę dokładnie 0,3ha...a nie chcemy tych 300m..a to oni stoją za geodetą i to oni mu mówią co on ma robić..
Napisał/a Radziej1987
teraz mam czym podeprzeć unieważnienie modernizacji
modernizacji nie można, moim zdaniem, w ten sposób unieważnic gdyż nie kończy sie decyzją - kiedy pisałem o unieważnieniu decyzji miałam na mysli ew. decyzję o rozgraniczeniu
a co w takim razie zrobić z nieprawidłowym pomiarem działki wynikającym z modernizacji pomiarów z 2008 roku? jak naprawić błąd geodety?
Zrobić nową dokumentację geodezyjną, o ile będzie potrzebna korekta granic wszcząć postępowanie rozgraniczeniowe, a potem zgłosić taką dokumentację do ewidencji (wczesniej musi ją przyjąć ośrodek dokumentacji geodezyjnej). Czyli ogólnie rzecz ujmując zrobić udokumentowany wniosek o zmianę danych objętych ewidencją gruntów i budynków.
jeśli była to modernizacja, to należy podjąć środki przeciwko działaniom starosty i to jego trzeba "męczyć". Prawo geodezyjne i kartograficzne daje do tego podstawy - art: 24a ust.9 i nast.
Napisał/a kpm
Modernizacja, jest przypuszczalnie objeta rękojmią za wady przez tego, kto ja wykonywał.
Jesli, natomiast zdecyduje sie Pan na postępowanie rozgraniczeniowe to pewnie odbedzie się to na Pana koszt - poza tym, nie wie Pan jak dlugo może sie ciagnąć i jaki będzie finał np. dostanie Pan 300 m2 więcej, które za rok moga Panu zabrać; poza tym nie widzę powodów dlaczego starosta miałby tego nie załatwić skoro to on "nawalił". Moja rada jest taka: złożyć do starosty ( najlepiej wysłać listem poleconym) wniosek o zmianę (jesli minęło już 30 dni od opublikowania operatu w dzenniku urzedowym województwa - jeśli nie mineło 30 dni, to tym lepiej bo można jeszcze zgłosić zarzuty) danych objętych ewidencją gruntów i budynków - takie postępowanie musi zakończyć się wydaniem decyzji przez starostę - pozytywnej lub odmownej, jeśli odmownej to odwołać się - do wniosku dołączyć posiadane mapki i inne dowody (najlepiej odpisy - w razie jakby Pan dołaczył oryginały, a im zgina te oryginały to zostanie Pan bez dowodów); jeśli będzie zwlekał z wydaniem decyzji to zlożyć skargę na bezczynność administracji; we wniosku dopisać coś o dpowiedzialności z art 415 kc (tak, dla mobilizacji)
do wójta skierować pismo o udostępnienie informacji publicznej : czy wydano jakieś decyzje rozgraniczające, jakie, poprosić o ich treść w formie pisemnej
i najlepiej sprawdzić w dzienniku urzedowym województwa, czy jakakolwiek modernizacja była przeprowadzana - jeśli starosta robilby problemy z udostepnieniem dokumentów w tym zakresie;
bo jesli modernizacji nie było, a było rozgraniczenie to trzeba "męczyć" wójta - wlaśnie przepisami kpa o wznowieniu postepowania i o stwierdzeniu nieważności decyzji (pisalem o tym wcześniej)
mozna w pismach przywoływać odpowiednie przepisy kodeksu karnego - art 271 i 277
§ Oszustwo i właściwe postępowanie. (odpowiedzi: 3) Witam! Kupiłem pewien przedmiot za pośrednictwem Allegro. Zapłaciłem, ale towar nigdy nie dotarł. Urwał się kontakt ze sprzedawcą i miałem pójść ze...
§ Postępowanie społdzielni, a oszustwo. (odpowiedzi: 1) Mam takie jeszcze pytanie. Zastanawiam się nad tym postępowaniem spółdzielni, które mimo, iż znają Ustawę o Spółdzielniach Mieszkaniowych i wiedzą...