Source: https://www.rozwodowy.pl/skutki_prawne_intercyzy_i_separacji,257,p.html
Timestamp: 2019-11-17 05:52:47+00:00
Document Index: 69907201

Matched Legal Cases: ['art. 56', 'art. 61', 'art. 23', 'art. 61', 'art. 58', 'art. 27', 'art. 61', 'art. 58', 'art. 46', 'art. 62', 'art. 60', 'art. 60', 'art. 61', 'art. 61', 'art. 61', 'art. 61', 'art. 60', 'art. 61', 'art. 61', 'art. 23', 'art. 61', 'art. 27', 'art. 60', 'art. 130', 'art. 57']

Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2015-09-01
Zatem posiadają Państwo wspólne mieszkanie w bloku, a Pana żona chce podpisać jak najszybciej rozdzielność majątkową, wziąć separację i aby Pan spłacił jej połowę mieszkania, gdyż ma zamiar kupić sobie osobne lokum. Pańskie pytanie odnosi się więc do kwestii skutku intercyzy i separacji w Pana sytuacji i czy Pan po tym będzie ponosił odpowiedzialność za żonę.
Najlepiej dla Pana byłoby się rozwieść i to z orzeczeniem o wyłącznej winie Pana żony. Obecnie jednak, na skutek ponownego przyjęcia żony do mieszkania i wspólnego życia, sąd może zinterpretować to jako przebaczenie zdrad żony.
Na wstępie wyjaśnię Panu różnicę pomiędzy rozwodem a separacją.
Kwestię rozwodu reguluje art. 56 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.). Zgodnie z tym przepisem:
Zatem musi nastąpić zupełny i trwały rozkład pożycia małżeńskiego.
Następnie należy zwrócić uwagę na treść art. 61 zn. 1 K.r.o., który stanowi:
Generalnie łatwiej jest uzyskać sądowe orzeczenie separacji po krótkotrwałym rozstaniu małżonków. Jeżeli zaś między małżonkami zaistniały okoliczności świadczące o zupełnym i trwałym rozkładzie pożycia to lepiej od razu żądać rozwodu.
Skutki rozwodu i separacji są w zasadzie takie same, jednakże w przypadku separacji nie można ponownie wstąpić w związek małżeński.
Skutkiem orzeczenia separacji jest formalne, prawne rozdzielenie małżonków, identycznie jak w przypadku rozwodu, jednak bez możliwości zawarcia małżeństwa. Z orzeczeniem separacji ustaje więc obowiązek wspólnego pożycia, wzajemnej pomocy i współdziałania małżonka dla dobra rodziny (art. 23 K.r.o. w zw. z art. 61 zn. 4 § 1 K.r.o. w zw. z art. 58 K.r.o.), ustaje wspólność majątkowa między małżonkami i obowiązek przyczynienia się do zaspokajania potrzeb rodziny, odpada prawo do korzystania z mieszkania i korzystania z przedmiotów urządzenia domowego przez małżonka niemającego tytułu do lokalu, odpada solidarna odpowiedzialność małżonków za zobowiązania zaciągnięte w sprawach związanych z zaspokojeniem potrzeb rodziny (art. 27, 28 zn. 1, 30 K.r.o. w zw. z art. 61 zn. 4 § 1 K.r.o. w zw. z art. 58 K.r.o.), natomiast powstaje dopuszczalność dokonania podziału majątku wspólnego małżonków w trakcie – formalnie małżeństwa (art. 46 K.r.o.), wyłączone zostaje domniemanie pochodzenia dziecka od męża matki (art. 62 § 1 K.r.o.), dziedziczenie ustawowe i prawo do zachowku.
Jednak przez separację nie ustaje obowiązek wzajemnej pomocy separowanych małżonków, gdy wymagają tego względy słuszności; w tym zakresie ma miejsce pewna analogia z dyspozycją art. 60 § 1 K.r.o., jednak bez ograniczenia określonego w art. 60 § 3 K.r.o. (por. Komentarz do spraw o separację, Autor: Jacek Ignaczewski, Jerzy Bedełek, Grażyna Niemiałtowska, Wydawnictwo: LexisNexis, Wydanie: 1, 2013 r.).
Wobec niezbyt precyzyjnego ujęcia art. 61 zn. 4 § 1 K.r.o., wyrażane jest stanowisko, że orzeczenie separacji nie uchyla obowiązku zachowania wierności, gdyż m.in. powszechnie przyjęto w piśmiennictwie, że jednym z celów wprowadzenia do prawa instytucji separacji jest stworzenie małżonkom warunków przemyślenia w spokoju sytuacji panującej w ich małżeństwie i podjęcie ewentualnych kroków zmierzających do usunięcia konfliktów lub ich rozwiązania. Pogląd, że orzeczenie separacji zwalnia małżonków z obowiązku zachowania wierności, czyni ten cel – jak widać to z przyczyn rozkładu pożycia małżeńskiego ujawnianych w procesie o rozwód – zupełnie iluzorycznym.
Jak już wspominałem i co ważne jest dla Pana, małżonkowie pozostający w separacji obowiązani są do „wzajemnej pomocy”, jeżeli tego wymagają „względy słuszności” (art. 61 zn. 4 § 3 K.r.o.). Wykładni wymagają oba określenia, występujące w tym przepisie.
W języku polskim „słuszność” znaczy „właściwość”, „trafność”, „sensowność” i dlatego mówi się: „słuszność wyboru”, „słuszność oceny”, „słuszność rozumowania”, „słuszny” zaś znaczy „usprawiedliwiony”, „uzasadniony” (patrz Słownik języka polskiego, red. M. Szymczak, t. 3, wyd. IX, Warszawa 1994, s. 261).
Określenie „względy słuszności” użyte zostało po raz pierwszy w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym właśnie w art. 61 zn. 4 § 3. Nie wchodząc w szczegółowe rozważania, proponuję przy wykładni określenia „względy słuszności” korzystać ze znaczenia, jakie przypisuje się „zasadom współżycia społecznego”, z mocnym podkreśleniem ich aksjologicznej podstawy oraz traktowaniem drugiego człowieka jako osoby, która jest dobrem autotelicznym i nie może być traktowana instrumentalnie.
Obowiązek pomocy materialnej wynikający z art. 61 zn. 4 § 3 może powstać także wtedy, gdy nie ma niedostatku jedno z małżonków, czy też istotnego pogorszenia się jego sytuacji materialnej, jak to jest przy stosowaniu art. 60 § 1 i 2 w zw. z art. 61 zn. 4 § 4, może bowiem polegać np. na potrzebie jednorazowego wsparcia finansowego małżonka (tak trafnie J. Gajda, Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, red. K. Pietrzykowski…, 2010, s. 612).
Norma art. 61 zn. 4 § 3, utrzymująca obowiązek wzajemnej pomocy małżonków pozostających w formalnej separacji, jest przykładem legis imperfectae, gdy chodzi o jej wykonanie w odniesieniu do obowiązków o charakterze niematerialnym (nie można bowiem zmusić do wykonania tych obowiązków, podobnie jak niektórych obowiązków z art. 23, gdy nie ma orzeczonej separacji). W płaszczyźnie pomocy materialnej (np. w razie potrzeby jednorazowej pomocy finansowej) można by natomiast konstruować powództwo z art. 61 zn. 4 § 3 na wzór powództwa z art. 27 K.r.o.
Jak już wspomniałem, regulacja obowiązku dostarczania środków utrzymania przez jedno z małżonków pozostających w separacji drugiemu z nich polega na odpowiednim stosowaniu art. 60 § 1 i 2. Wyłączone jest natomiast stosowanie § 3 tego artykułu, co znaczy, że obowiązek dostarczania tych środków przez małżonka nieuznanego za winnego rozkładu pożycia nie wygasa po upływie 5 lat od orzeczenia separacji (wygaśnięcie obowiązku na skutek zawarcia małżeństwa jest i tak nieaktualne w odniesieniu do małżonków pozostających w separacji, ponieważ nie mogą oni zawrzeć nowego małżeństwa).
Według znowelizowanego przez ustawę o separacji art. 130 K.r.o. obowiązek jednego małżonka do dostarczania środków utrzymania drugiemu z nich, m.in. po orzeczeniu separacji, wyprzedza obowiązek alimentacyjny krewnych tego małżonka.
Jak z powyższego wynika, jeżeli Pana żona pozostająca z Panem w separacji znajdzie się w potrzebie, na Panu będzie ciążył obowiązek jej pomocy, także materialnej. W razie odmowy będzie mogła skierować sprawę do sądu, w której to sąd będzie badał jej sytuację materialną i Pana możliwości zarobkowe oraz inne okoliczności.
W sprawie o rozwód czy separację pozew składa jeden z małżonków – drugi jest w sprawie pozwanym.
Oczywiście do orzeczenia rozwodu i separacji konieczna jest rozprawa i obecność obu stron. Ostatecznie, jeśli małżonek się nie stawi, sąd może wydać wyrok zaoczny.
Jeżeli pozew o separację jest złożony przez jednego z małżonków, to sąd bada przesłanki dopuszczalności orzeczenia separacji. Jeżeli stwierdzi, że separacja jest zasadna, orzeknie separację. Tak więc, jeżeli istnieją przesłanki dla orzeczenia separacji z punktu widzenia jednego z małżonków, to oczywiście należy składać taki pozew i nie będzie to miało żadnego wpływu na ustalenie winy rozkładu pożycia.
Jak już wspominałem, w zakresie skutków prawnych i faktycznych separacja generalnie jest zbliżona do konsekwencji związanych z orzeczeniem rozwodu. Jednak istotna różnica przejawia się w tym, że orzeczenie separacji nie jest jednoznaczne z zakończeniem małżeństwa, trwa ono nadal i żaden z małżonków nie może wstąpić w nowy związek małżeński. Nadto między małżonkami istnieje nadal obowiązek wzajemnej pomocy, jeśli tego wymagają względy słuszności.
Separacja może zostać w każdej chwili zniesiona.
W przypadku separacji aktualny pozostaje także tzw. rozszerzony obowiązek alimentacyjny małżonka wyłącznie winnego rozkładu pożycia, bo nadmieńmy, że sąd – orzekając separację – zajmuje się również kwestią winy za rozkład pożycia.
Mianowicie, w przypadku gdy orzeczona separacja pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, może on żądać alimentów na siebie od małżonka wyłącznie winnego rozkładu pożycia, nawet jeśli nie znajduje się w niedostatku. Dlatego też w przypadku, gdy jeden z małżonków jest ewidentnie winny rozkładu pożycia, małżonek niewinny może mieć interes w tym, by nie godzić się na orzekanie separacji bez ustalania winy. Przy ocenie, czy jednemu z małżonków przysługuje w stosunku do drugiego prawo żądania dostarczenia mu środków utrzymania, miarodajne jest wyłącznie orzeczenie o winie w wyroku. Jeżeli natomiast sąd zaniecha orzekania o winie, ze względu na zgodne żądanie małżonków, uważa się, iż żadne z zainteresowanych nie ponosi winy za rozkład pożycia i w związku z tym rozszerzony obowiązek alimentacyjny nie znajdzie w tych przypadkach zastosowania.
Małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia nigdy nie może żądać dostarczenia mu od małżonka niewinnego środków utrzymania, nawet gdyby znalazł się on w trudnej sytuacji majątkowej (w niedostatku).
Kolejną konsekwencją orzeczenia separacji jest powstanie rozdzielności majątkowej między małżonkami z chwilą uprawomocnienia się tego orzeczenia, oczywiście o ile małżonkowie wcześniej już nie wyłączyli swojej wspólności majątkowej.
Może się Pan zdecydować na wniesienie sprawy o rozwód bez orzekania o winie. W takiej sprawie jedno z małżonków składa pozew do sądu, a drugie powinno w odpowiedzi na pozew wyrazić zgodę na rozwód bez orzekania o winie. Sprawa zakończy się na jednej rozprawie, a związek nie będzie fikcyjnie utrzymywany.
Zgodnie z art. 57 K.r.o.:
Mógłby się Pan pokusić również o rozwód z wyłącznej winy żony, wykazując, że wielokrotnie był Pan zdradzany, a żona wyprowadzała się z domu. Jednak sprawa będzie już trudniejsza i dłuższa.
Generalnie drogę do podziału mieszkania daje Panu już samo ustanowienie z żoną u notariusza rozdzielności majątkowej. Wtedy możecie podzielić mieszkanie w ten sposób, że pozostanie ono Panu z obowiązkiem spłaty dla żony. Do podziału majątku nie ma potrzeby ustanawiania separacji, jednak odrębne mieszkanie małżonków może niewątpliwie być podstawą do jej orzeczenia.
Podział majątku to już inna kwestia i odrębna sprawa sądowa lub u notariusza.
Podział majątku może być przeprowadzony w drodze umowy (w Pana przypadku przed notariuszem), jeżeli istnieje zgoda byłych małżonków co do podziału. Jeżeli nie ma zgody, to jedynym sposobem na dokonanie podziału majątku jest droga postępowania sądowego.
W postępowaniu takim sąd rozstrzygnie, które przedmioty majątkowe należały do majątku osobistego małżonków, a które wchodzą w skład majątku wspólnego, a ponadto, w razie potrzeby, orzeknie o odpowiednich spłatach i dopłatach między byłymi małżonkami.
Jak już wspominałem, jeśli między małżonkami istnieje rozbieżność, co do wartości majątku, niezbędne może się okazać powołanie biegłego. Dotyczy to głównie wyceny nieruchomości. Za opinie sporządzoną przez biegłego płacą małżonkowie.
Podział u notariusza jest szybszy ale i droższy, podział przed sądem nawet zgodny jest dłuższy, ale znacznie tańszy (chyba że nie ma zgody co do podziału).
Opłata przed sądem, jak już wspominałem, to 1000 zł i jest to opłata stała, zaś opłata przed notariuszem jest przedstawiona „widełkowo” i zależy od wartości dzielonego majątku. Maksymalna stawka wynagrodzenia notariusza wynosi (od wartości majątku):
powyżej 1 000 000 zł – 5 710 zł + 0,25 proc. od nadwyżki ponad 1 000 000 zł, nie więcej jednak niż sześciokrotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w poprzednim roku.
Reasumując, rozdzielność majątkowa ustanowiona w formie umowy, jak i separacja orzeczona przez sąd niosą ze sobą ten sam skutek w stosunku do majątku, a mianowicie otwierają drogę do jego podziału. Jak już jednak wskazałem, w określonych okolicznościach może być Pan zobowiązany do pomocy materialnej żonie, nawet po orzeczeniu separacji, są to jednak zupełnie wyjątkowe okoliczności.
Podpisaliśmy w 2004 r. umowę dotyczącą rozdzielności majątkowej. Jest w niej jednak błędna data naszego ślubu – zamiast 20.09.1974 r. jest...
Z narzeczonym planujemy zakup domu w ramach programu MdM. W przyszłym roku planujemy ślub. Dom i kredyt muszą być spisane na niego, gdyż ja...
▸ Kredyt na mieszkanie po rozdzielności majątkowej