Source: https://www.spadek.info/termin_na_splate,650,p.html
Timestamp: 2019-09-17 03:03:12+00:00
Document Index: 1403581

Matched Legal Cases: ['art. 212', 'art. 212', 'art. 212', 'Art. 212', 'art. 212', 'art. 625', 'art. 5', 'art. 212', 'art. 212']

Termin na spłatę
Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2015-11-09
Siostra chce przejąć majątek po zmarłych rodzicach. Czy prawo określa termin na spłatę drugiego spadkobiercy (w tym przypadku – mnie)? Siostra chce wydłużyć ten termin maksymalnie, a mi zależy na szybkiej spłacie.
Z Pana relacji wynika, że w sądzie toczy się sprawa o dział spadku i zniesienie współwłasności z udziałem Pana i Pana siostry. Pana siostra chce działu spadku w taki sposób, aby całość majątku przypadła jej ze spłatami na rzecz pozostałych. Jednak siostra chce ustalić spłaty rozłożone w długim czasie, na co jednak Pan nie chce wyrazić zgody.
Jak Pan zapewne wie, Jeżeli spadek przypada kilku spadkobiercom, do wspólności majątku spadkowego oraz do działu spadku stosuje się przepisy o współwłasności w częściach ułamkowych, czyli przepisy działu IV Kodeksu cywilnego. Dział spadku może nastąpić bądź na mocy umowy między wszystkimi spadkobiercami, bądź na mocy orzeczenia sądu na żądanie któregokolwiek ze spadkobierców, jak jest w Pana sytuacji. Podstawowym celem postępowania działowego jest doprowadzenie do tego, aby pomiędzy współspadkobiercami przestała istnieć wspólność wynikająca z dziedziczenia.
Następnie, stosownie do art. 212 Kodeksu cywilnego:
Powyżej wskazany art. 212 § 2 wyraża ogólną zasadę, że rzecz, która nie daje się podzielić, może być, stosownie do okoliczności, albo przyznana jednemu ze współwłaścicieli z obowiązkiem spłaty pozostałych, albo sprzedana stosownie do przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, natomiast dalsze przepisy określają szczegółowo, kiedy rzecz może być przydzielona jednemu ze współwłaścicieli.
W orzeczeniu z 8 sierpnia 2003 r., sygn. akt V CK 174/2002, LexisNexis nr 7274848 (IC 2004, nr 6, s. 39), Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że „określenie »rzecz, która nie daje się podzielić« (art. 212 § 2 k.c.) odnosi się nie tylko do takiej rzeczy, która fizycznie (w naturze) nie daje się podzielić, ale także do rzeczy, której podział i przydzielenie na własność poszczególnym współwłaścicielom jest ze względu na stosunki osobiste łączące współwłaścicieli, ich zasobność, stosunki rodzinne albo sam rodzaj wniosków o zniesienie współwłasności niemożliwe. W takiej sytuacji rzecz może być sprzedana stosownie do przepisów Kodeksu postępowania cywilnego. To samo odnosi się do sytuacji, w której żaden ze współwłaścicieli nie wyraża zgody na przyznanie mu rzeczy”.
Art. 212 § 2 pozostawia sądowi decyzję co do wyboru pomiędzy przyznaniem rzeczy jednemu ze współwłaścicieli a zarządzeniem jej sprzedaży. Wyboru tego sąd ma dokonać „stosownie do okoliczności”. Okolicznościami tymi mogą być np. zgodność określonego sposobu zniesienia współwłasności z zasadami prawidłowej gospodarki, co ma szczególne znaczenie przy zniesieniu współwłasności nieruchomości rolnej, zawód, wiek współwłaściciela, charakter (rodzaj) wspólnej nieruchomości, sytuacja rodzinna i majątkowa współwłaścicieli, ich zdolność finansowa do uiszczenia spłat (dopłat).
Zniesienie współwłasności przez przyznanie rzeczy jednemu współwłaścicielowi nie może nastąpić wbrew jego woli albo gdy żaden współwłaściciel nie życzy sobie takiego sposobu zniesienia współwłasności. Jednakże sąd władny jest, bez narażenia się na zarzut przekroczenia uprawnień wynikających z art. 212, dokonać samodzielnie wyboru sposobu zniesienia współwłasności, nawet bez zgody uczestników, stosownie do okoliczności rozpoznawanej sprawy. Oczywiście, w postępowaniu o zniesienie współwłasności sąd powinien dążyć do tego, aby wszyscy współwłaściciele uzgodnili sposób podziału i przedstawili możliwie zgodny wniosek tak, aby wydane postanowienie odpowiadało ich woli (postanowienie SN z 23 lipca 1982 r., sygn. akt III CRN 161/82, LexisNexis nr 309198, OSNGP 1983, nr 1, poz. 2).
W braku porozumienia współwłaścicieli co do sposobu likwidacji współwłasności albo warunków do podziału rzeczy w naturze albo do przyznania rzeczy jednemu współwłaścicielowi i na żądanie wszystkich współwłaścicieli sąd nakaże zniesienie współwłasności przez sprzedaż rzeczy. W takim wypadku sąd może rozstrzygnąć od razu w postanowieniu zarządzającym sprzedaż rzeczy o wzajemnych roszczeniach współwłaścicieli z tytułu posiadania rzeczy albo tylko zarządzić sprzedaż, a rozstrzygnięcie o tych roszczeniach i o podziale sumy uzyskanej ze sprzedaży odłożyć do czasu przeprowadzenia sprzedaży (art. 625 Kodeksu postępowania cywilnego).
Od razu zaznaczam, że sprzedaż rzeczy wspólnej przez sąd jest najmniej korzystnym dla współwłaścicieli rozwiązaniem gdyż przedmiot często nie osiąga spodziewanej wartości rynkowej a samo postępowanie (licytacja) jest również kosztowne.
Szczegółowo pytał Pan jednak o dopłaty i spłaty. Jak już wspomniano, zadaniem dopłaty jest wyrównanie różnicy między wartością udziału a wartością – w chwili zniesienia współwłasności – przyznanej współwłaścicielowi części rzeczy, natomiast spłata jest wyrażoną w sumie pieniężnej równowartością udziału we wspólnym prawie.
Wysokość spłaty określa, jak już była o tym mowa, zawsze wartość udziału we własności, i (postanowienie SN z 28 lipca 1981 r., sygn. akt III CRN 113/81, LexisNexis nr 301648, OSNCP 1982, nr 2–3, poz. 35).
W myśl utrwalonego orzecznictwa oznaczenie sposobu i terminu uiszczenia spłat powinno być dokonane przez sąd z urzędu, przy czym należy zbadać i rozważyć sytuację uczestników obciążonych spłatami i uprawnionych do spłat, a w konsekwencji tak rozłożyć ciężar spłat, aby nie doprowadzić gospodarstwa do ruiny, nie obniżyć jego zdolności produkcyjnej i nie pozbawić uczestników otrzymujących gospodarstwo możliwości dokonania niezbędnych gospodarczo inwestycji.
Wymaga to wyjaśnienia sytuacji osobistej i majątkowej uprawnionych i zobowiązanych, przychodowości gospodarstwa, dochodów osiąganych z innych źródeł na tle aktualnej sytuacji rynkowej. Obciążenie bowiem gospodarstwa rolnego nadmiernymi spłatami byłoby niezgodne z interesem społeczno-gospodarczym, ale równie niezgodne z tym interesem byłoby rozłożenie spłat na wieloletnie raty, co w okresie inflacji stanowiłoby oczywiste pokrzywdzenie osoby uprawnionej do spłat.
„Jednakże w szczególnych sytuacjach Sąd Najwyższy dopuszcza możliwość obniżenia wysokości spłaty należnej w związku z wyrównaniem udziałów przy podziale majątku wspólnego na podstawie art. 5 k.c.” (tak orzeczenie SN z 25 maja 1998 r., sygn. akt I CKN 684/97, niepubl.).
Ważne dla Pana jest to, że sąd nie może w dowolny sposób ustalać wysokości dopłaty. Potwierdził to Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 27 stycznia 1999 r., sygn. akt II CKN 166/98 (niepubl.), stwierdzając, że „znosząc współwłasność sąd nie ma obowiązku ustalenia możliwości płatniczych uczestnika obciążonego obowiązkiem dopłaty, jeżeli przyznana mu na własność rzecz przewyższa znacznie swoją wartością wysokość dopłaty”.
Zaznaczam, jednak, że z komentowanego przepisu wyraźnie wynika, że w razie rozłożenia dopłat i spłat na raty terminy ich uiszczenia nie mogą łącznie przekraczać lat dziesięciu. Czyli w wyjątkowych okolicznościach termin zapłaty może być odroczony nawet o 10 lat. W praktyce bardzo rzadko zdarzają się takie odległe terminy (z mojej praktyki były to terminy najczęściej do 3 lat – spłaty na 3 raty płatne co roku w określonej wysokości).
Oczywiście proszę forsować swoje stanowisko co do skróconego okresu zapłaty rat, uzasadniając to swoim interesem, a z ostrożności przed wypłacalnością Pana siostry proszę wnosić o zabezpieczenie terminowości spłat w postaci hipoteki na danych nieruchomościach (lub zastawu jeżeli przedmiotem podziału są ruchomości).
Zabezpieczenie spłat lub dopłat następuje tylko w razie potrzeby, a więc z reguły, gdy dopłata lub spłata zasądzona została w większej kwocie. Regułą jest zabezpieczenie w formie hipoteki przymusowej, jeżeli chodzi o nieruchomości, a zastawu – przy ruchomościach. Dopuszczalne jest także uzależnienie wydania rzeczy od zapłaty należności w pełnej wysokości lub w określonej części.
Zgodnie z Postanowieniem Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 2 lipca 2009 r. (sygn. akt V CSK 481/2008) – „z zawartego w art. 212 § 3 zd. 1 k.c. postanowienia, iż sposób zabezpieczenia dopłaty lub spłaty sąd oznacza w razie potrzeby, wynika powinność orzekania o zabezpieczeniu wówczas, gdy brak zabezpieczenia mógłby narazić uprawnionego na niemożliwość zaspokojenia jego roszczenia, co zwykle ma miejsce wtedy, kiedy kwota spłaty lub dopłaty jest znaczniejsza”.
W Pana przypadku sąd, przyznając Panu spłatę, w ogóle nie musi określać daty wykonania przez Pana siostrę spłat, gdyż, jak wynika z postanowienia Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 18 marca 2004 r. (sygn. akt III CK 455/2002) – „zasądzenie przez Sąd spłaty bez oznaczenia terminu i sposobu jej uiszczenia oraz wysokości i terminu uiszczenia odsetek samo przez się nie stanowi o naruszeniu art. 212 § 3 k.c. Orzeczenie takie oznacza, że wymagalność zasądzonej spłaty nastąpi z chwilą uprawomocnienia się orzeczenia, ich płatność nie została rozłożona na raty i zsadzone zostały bez odsetek”.
Reasumując, w postępowaniu powinien Pan wykazywać, że Pana siostra ma możliwość spłaty Pana we wcześniejszym terminie, a Pan potrzebuje tych pieniędzy szybciej. Sąd i tak orzeknie według swojego uznania. W razie konieczności proszę wnosić o zabezpieczenie spłat.