Source: https://praca.gazetaprawna.pl/orzeczenia/31767,zus-przyznaje-swiadczenie-na-wniosek-ubezpieczonego.html
Timestamp: 2020-04-06 02:49:14+00:00
Document Index: 21358910

Matched Legal Cases: ['art. 129', 'art. 61', 'art. 61', 'art. 61', 'art. 61', 'K 93/07\n']

ZUS przyznaje świadczenie na wniosek ubezpieczonego - Praca i kariera - wszystko o: zasiłki i świadczenia, wynagrodzenia, urzędnicy, nauczyciele, prawo pracy - GazetaPrawna.pl -
gazetaprawna.plPracaZUS przyznaje świadczenie na wniosek ubezpieczonego
ZUS przyznaje świadczenie na wniosek ubezpieczonego
autor: Opracowała Maria Sankowska20.08.2008, 03:00; Aktualizacja: 20.08.2008, 14:06
Konstytucyjne prawo do informacji nie oznacza, że ZUS musi zawiadamiać wszystkich, którzy spełniają warunki do otrzymania emerytury, że mogą wystąpić o to świadczenie.
Janusz S. odwołał się od decyzji ZUS, w której zostało ustalone, że od 1 października 2005 r. przysługuje mu prawo do emerytury w niższym wieku emerytalnym. Uważał, że emerytura należy mu się od daty, w której uzyskał do niej uprawnienia, czyli od ukończenia 60. życia, co nastąpiło 16 maja 2001 r. Twierdził także, że obecnie organ rentowy poucza o możliwości zgłoszenia wniosku osoby spełniającej warunki do emerytury. Ponieważ jego nie pouczono, to ZUS powinien mu wypłacić świadczenie z datą wsteczną.
Sąd I instancji oddalił odwołanie. Stwierdził, że zgodnie z art. 129 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2004 r. nr 39, poz. 353), świadczenia wypłaca się od dnia powstania prawa do nich, jednak nie wcześniej niż od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek lub wydano decyzję urzędu. Dlatego żądanie wnioskodawcy dotyczące wypłaty świadczenia od dnia ukończenia 60 roku życia jest bezpodstawne.
Janusz S. zaskarżył ten wyrok powołując się na art. 61 ust. 1 konstytucji. Stanowi on, że obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne, a także innych informacji od instytucji gospodarujących mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Wnioskodawca argumentował, że niepowiadomienie go przez ZUS o tym, iż przysługuje mu prawo do emerytury już od 60 roku życia, naruszało konstytucję, bo w ustroju demokratycznym obywatel, który z mocy prawa nabył określone uprawnienie, w tym przypadku prawo do emerytury w niższym wieku emerytalnym, powinien być informowany przez ZUS o nabyciu tego uprawnienia.
Sąd II instancji oddalił apelację. Stwierdził, że art. 61 ust. 1 konstytucji nie znajduje zastosowania w tej sprawie, a żądanie do ustalenia prawa do emerytury od 16 maja 2001 r., czyli od ukończenia 60 roku życia, nie ma uzasadnienia w przepisach. Janusz S. zaskarżył ten wyrok skargą kasacyjną.
Sąd Najwyższy oddalił skargę. W uzasadnieniu stwierdził, że określone w art. 61 ust. 1 konstytucji prawo do informacji niewątpliwie obejmuje również uzyskiwanie ich o działalności instytucji zabezpieczenia społecznego, takich jak ZUS. Jednak przez prawo obywatela do uzyskiwania informacji rozumieć należy możliwość zwrócenia się do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z żądaniem udzielenia informacji i obowiązek Zakładu do jej udzielenia. Nie można natomiast rozumieć prawa ustanowionego w art. 61 konstytucji jako obowiązku udzielania przez wszelkie organy władzy publicznej i inne wskazane w tym przepisie podmioty informacji o prawach lub obowiązkach wszystkim potencjalnie zainteresowanym.
Sygn. akt III UK 93/07
Tagi:emerytury, świadczenia z ZUS, orzeczenia SN
Wcześniejsza emerytura nie dla budowlańca
trzeźwy(2008-08-20 15:25) Zgłoś naruszenie 00
Powyższa sprawa 21,22 jest taką:
1.Prezesem sądu apelacyjnego jest mianowana przez L.Kaczyńskiego B. Ustjanicz
2. Prezesem sądu okręgowego jest mianowana przez L.Kaczyńskiego m.Sliwińska
3 szefem ABW jest mąż pani prezes Ś, każdy podsłuch na telefonie osoby zainteresowanej i kontaktującej się z adwokatem jest podpisywany przez żonę, a realizowany przez męża i nikt o niczym nie wie. Adwokat po innym telefonie zamilknie na amen.
3 . Nominacje sędziowskie podpisuje prezydent, nikt się jegomościowi nie narazi. Jak partia finansowana jest ze składek emerytalnych.
4 Prokuratura w Katowicach jest Ziobrowa.
PUK(2008-08-20 10:43) Zgłoś naruszenie 00
REM prowadzę te sprawy od 7 lat. Był to program FORUM TVP2. Wypowiadali się pracownicy US i ZUS,że po obniżce już się nie będzie chciało być aktywnym w pracy bo motywację zmniejszono. Napisz telewizja kłamie - jest demokracja
naiwny Zusowiec(2009-12-22 14:02) Zgłoś naruszenie 00
A dlaczego mam mieć inaczej naliczaną emeryturę - bo urodziłem się 52 dni po 31.12.1948r.Oczywiście na jej wysokości,przez to, dużo tracę.Bo KAPITAŁ.A pracy nie ma/ jeszcze przez 4 lata /Gdzie równiość obywateli wobec prawa.Jak dożyję do 65 lat emerytura będzie mniejsza bo brak pracy =mniejszy kapitał.Kolega ur 31.12.1948r poszedł o 5 lat wczesniej na emertyture liczoną od jego najlepszych zarobków.A staż pracy 35 lat.
Ja będę miał 45 lat stażu o ile będzie praca.A emerytura nizsza. 10 lat różnicy w stażu .Gdzie tu logika.Co myśleli ludzie ustalajacy te zasady.
MIROS(2009-05-12 04:48) Zgłoś naruszenie 00
Do WIEDZĄCEJ.ZUS mojemu mężowi przyznał rentę i wypłacał przez okres 5 lat.Jak zmarł mąż nie dostałam renty rodzinnej .W uzasadnieniu ZUS napisał ,że...
renta inwalidzka była wypłacana w wyniku błędu organu rentowego niezgodnie z obowiązującymi przepisami.Nadmieniam, że spełniałam wszystkie wymogi do renty rodzinnej oraz ucząca się córka .Sprawy trafiły do Sądu.Sędziowie nie znają na bieżąco zmieniających się przepisów i tylko słuchają co ma do powiedzenia prawnik reprezentujący ZUS.Nie mając adwokata każdą sprawę ZUS wygra .Prawo jest dla tych co maja kasę i wezmą adwokata.Chyba nikt nie słyszał żeby ZUS pomylił się na swoją niekorzyść i wypłacał rentę która się nie należała.Zamierzam jeszcze raz od początku walczyć o przyznanie renty rodzinnej i udowodnić że w chwili śmierci spełniał warunki do swojej renty z tytułu niezdolności do pracy.
amen(2008-08-20 09:46) Zgłoś naruszenie 00
Społeczeństwo mało interesuje się swoimi prawami. Ważniejsze są seriale, wypowiedzi wszechdobylskich polityków mający parcie na szkło, bigbrader. Jest to totalitarne zaślepienie wykorzystywane przez ZUS, sądy, do manipulacji prawem, fałszowania przepisów i unikania odpowiedzialności. Ta sprawa jest ewidentnym przykładem nie interesowania się losem swoim i losem osób opłacających świadczenia. Pobierający świadczenia ZUS każdemu wpłacającemu co ok 3-4 lata powinien przysłać broszurkę z ustawą i rozporządzeniami.
Mural(2008-08-20 09:58) Zgłoś naruszenie 00
Niech nie zawiadamiają,może ktoś zapomni i dopiero na minutę przed śmiercą sobie przypomni?Oby to była skala masowa.
Prawowity(2008-08-20 10:05) Zgłoś naruszenie 00
:) A co będzie jak starsza osoba jest sklerotykiem?? Nigdy nie zapamięta, żeby o emeryture sie upomnieć :) ale na pewno uprzejmi urzędnicy ZUS pomogą mu :) żenada...a co z zasadą opieki Państwa nad obywatelem ? czy nie powinno tu wchodzić małe świadczenie w postaci wysłania cgolernej jednej karteczki "Proszę Pana/Pani emerytura do odebrania...Pozdr ZUS"
PUK(2008-08-20 10:16) Zgłoś naruszenie 00
Trzeba pamiętać ,że pracownicy ZUS mają wypłacane prowizje 7% od zapomnienia o wypłacie świadczenia. Do niedawna taka prowizja była 25%. Takie prowizje są także wypłacane od oszwabienia( okradnięcia) danego delikwenta.
obywatel(2008-08-20 10:16) Zgłoś naruszenie 00
Pomysły, by kilku milionom uprawnionym urzędnicy ZUS przypominali pisemnie o tym, że mogą ubiegać się o emeryturę swiadczą w dość określony sposób o poziomie umysłowym autorów tych pomysłów. Naprawdę, trzeba tak wychować obywateli, by sami interesowali się swoimi sprawami, a nie liczyli, że ktoś wszystko za nich załatwi. Do cholery, to są przecież dorośli ludzie...
ala(2008-08-20 10:15) Zgłoś naruszenie 00
4: Prawowity
Gratuluję poczucia humoru i pozdrawiam. :)
A jeśli chodzi o znajomość przepisów to znaczy, że każdy obywatel naszego kraju ma mieć w głowie wszystkie dzienniki ustaw ,monitory polskie i takie tam? Z artykułu wynka, że to zainteresowany musiał wskazywać przepis, atykuł, paragraf. Gdzie tak jest na świecie? Chyba tylko u nas,
PUK(2008-08-20 10:28) Zgłoś naruszenie 00
Poważnie- Sprawa została nagłośniona w programie 2 prowadzonym przez Durczoka. Dotyczyła sprawy pana Romana Kluski. Wyraźnie pan Kluska powiedział ,że urzędnicy US i ZUS takie świadczenia otrzymują .To Kaczyński owe świadczenie zmniejszył z kwot 25-7% po tym programie.
ala(2008-08-20 10:29) Zgłoś naruszenie 00
No kurcze nie wiedziałam, No to mają powody do tego aby nie zawiadamiać.
xyz(2008-08-20 10:38) Zgłoś naruszenie 00
Filozusowi Gazeta PRAWNA zakneblowała usta. Tyż piknie...
krycha(2008-08-20 10:25) Zgłoś naruszenie 00
Tak jak zakład pracy mając dane pracownika pamięta o jego jubileuszówkach tak zus pobierając składki i prowadząc osobową ewidencję powinen pamiętać. No za coś chyba biorą pensję.
ala(2008-08-20 10:57) Zgłoś naruszenie 00
16: melania
E tam nieświadomi są szczęśliwsi i z tego powodu dłużej żyją.
ala(2008-08-20 10:21) Zgłoś naruszenie 00
7: PUK
Mówisz poważnie czy żartujesz?
DLA wszystkich od PUK(2008-08-20 10:57) Zgłoś naruszenie 00
W wyniku wypłacanych prowizji wprowadzono akcję bezprawiezus, dało to wąskiej grupie w postaci odpisów, wielomilionowe dochody. W Bieruniu Założono przedsiębiorstwo. Zakłady pracy wysyłają tam wnioski emerytalne by danego delikwenta obciąć z dniówek wykorzystując odwrotność afery bezprawiezus . Wykorzystuje się przepis o 22 dniach roboczych w miesiącu. Dany delikwent chodząc do pracy ponad te dniówki( soboty i niedziele) ma obcinane te okresy a za to firma ma wypłacane dywidendy. Gdyby przeciętnemu kowalskiemu (pracusiowi ) doliczono owe dniówki mógłby mieć świadczenie dużo wyższe Ok 100-200 zł wyższe. Mieszkacie w Polsce i nie zapominajcie o tym.
melania(2008-08-20 10:54) Zgłoś naruszenie 00
ale sobie wymyślił hehe. a mama zawsze powtarzała : niewiedza szkodzi!!!
ala(2008-08-20 11:00) Zgłoś naruszenie 00
To zupełnie prawdopodobne co pisze PUK, Kiedyś pracowało się we wszystkie soboty, Zus ustalając kapitał początkowy nie brał tego wogóle pod uwagę. Tyle lat - wieczie ile to godzin?
emeryt-senior(2008-08-20 11:34) Zgłoś naruszenie 00
w r.1999 wystąpiłem do ZUS o urealnienie mojej emerytury/miałem wcześniejszą z 1965rz tyt.likwidacji zakładu/w związku z ukończeniem65-lat.
ZUS tylko przeliczył mi starą emeryturę wg.starej kwoty bazowej.W r.2006
zus przyznał mi emeryturę z urzędu nie zmieniając wysokości.Moje odwolania nie przyniosły skutków.Wysąpiłem do ZUS o przeliczenie emerytury z tyt.30 miesięcy pracy po uzyskaniu emerytury. ZUS żąda zaświadczeń choć pieniądze zeskładek otrzymywał bieżąco.To gorsze niż okupacja. e