Source: http://stopwiatrakom.eu/blog-barbary-lebiedowskiej/2269-kto-%EF%BF%BD%EF%BF%BD%EF%BF%BDmajstruje%EF%BF%BD%EF%BF%BD%EF%BF%BD-przy-ustawie-wiatrakowej-pis-%EF%BF%BD%EF%BF%BD%EF%BF%BDzrobiony-w-bambuko%EF%BF%BD%EF%BF%BD%EF%BF%BD-przez-lobby-wiatrowe.html
Timestamp: 2019-04-24 22:46:53+00:00
Document Index: 66309119

Matched Legal Cases: ['Art. 5', 'art. 4', 'art. 4', 'art. 59', 'art.5', 'art. 4', 'art. 5']

Kto „majstruje” przy ustawie wiatrakowej? PiS „zrobiony w bambuko” przez lobby wiatrowe - Stopwiatrakom.eu
Stop wiatrakom Blog Barbary Lebiedowskiej Kto „majstruje” przy ustawie wiatrakowej? PiS „zrobiony w bambuko” przez lobby wiatrowe
Kto „majstruje” przy ustawie wiatrakowej? PiS „zrobiony w bambuko” przez lobby wiatrowe
Opublikowano: czwartek, 06 lipiec 2017 05:34 | Drukuj	| E-mail
Zaproponowane przez Ministerstwo Energii zmiany w ustawie wiatrakowej mogą spowodować, że powrócimy do sytuacji braku minimalnej odległości pomiędzy wiatrakiem a zabudową mieszkaniową (10 x H). Byłoby znów, jak za czasów PO-PSL. Wiatraki wszędzie, pod domem, w środku wsi, obok „sławojki”, na pastwisku” czy w lesie.
Wprowadzenie spójnika „albo” spowodowałoby, że odległość pomiędzy turbiną a budynkiem mieszkalnym, nie zostałaby w ustawie zdefiniowana. Czym to poskutkuje? - brakiem minimalnej odległości na poziomie 10xH, czyli „po staremu”-żadnych odległości!
Proszę porównać fragment obowiązującej ustawy z propozycją zmian:
obowiązująca ustawa: (link do ustawy: http://dziennikustaw.gov.pl/du/2016/961/1 )
„Art. 5. 1. Przez odległość, o której mowa w art. 4 ust. 1, rozumie się najkrótszy odcinek pomiędzy:
2) granicą terenu objętego decyzją o warunkach zabudowy, o której mowa w art. 4 ust. 2 pkt 2 i w art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zwaną dalej „decyzją WZ”, dotyczącą inwestycji, o której mowa w pkt 1, na którym możliwa jest lokalizacja tej inwestycji, albo
5) linią rozgraniczającą teren, którego sposób zagospodarowania określony w planie miejscowym dopuszcza budowę elektrowni wiatrowej.”
propozycja zmian (str. 50-51):
https://legislacja.rcl.gov.pl/docs//2/12299905/12442269/12442270/dokument296082.pdf
„3) w art.5 ust.1 otrzymuje brzmienie:
Przez odległość, o której mowa w art. 4 ust. 1, rozumie się najkrótszy odcinek pomiędzy:
Geniuszom z ME zwracam uwagę, że każda odległość pomiędzy dwoma punktami (np. A i B), aby mogła zostać zdefiniowana zawiera się pomiędzy pkt. A „a” pkt. B, a nie pomiędzy pkt. A „albo” pkt. B.
Zupełnie bezzasadna zmiana brzmienia art. 5 ust. 1, to ewidentne działanie o znamionach korupcyjnych całkowicie „rozwalające” ustawę odległościową.
Tak, to z całą pewnością przejaw wpływu branży wiatrowej na ME. Nie ma innego wytłumaczenia. Takie sytuacje znamy jeszcze z czasów rządów SLD (oj, była wtedy afera)! Tym razem, to PIS dał się „podprowadzić” lobbystom!
Warto byłoby również sprawdzić, kto ten „drobiazg” w ustawie chciał podmienić, cichaczem i tylnymi drzwiami. Niby takie małe „coś”, ale jak ważne!!!
Widać, że branża wiatrakowa nie „zasypia gruszek w popiele”, a ME dzielnie ją w tym wspiera. Ciekawe dlaczego?