Source: http://www.hfhrpol.waw.pl/precedens/aktualnosci/tryb-wyborczy-skarga-do-etpcz.html
Timestamp: 2019-03-22 20:46:37+00:00
Document Index: 19678340

Matched Legal Cases: ['art. 74', 'art. 6', 'art. 3', 'art. 6', 'art. 6', 'art. 13', 'art. 14', 'art. 8', 'art. 3', 'art. 74']

Tryb wyborczy – skarga do ETPCz - Program Spraw Precedensowych
niedziela, 13 grudnia 2009 23:54
Tryb wyborczy – skarga do ETPCz
W związku ze sprawą wniosków w trybie wyborczym skierowanych przez Krystiana Legierskiego przeciwko przedstawicielom Prawicy Rzeczypospolitej, w dniu 4 grudnia 2009 r. w ramach prac Programu Spraw Precedensowych przygotowana i złożona została skarga do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka podnosząca problematykę funkcjonowania postępowań wszczynanych na podstawie przepisów o tzw. trybie wyborczym.
26 maja 2009 r. w Urzędzie Gminy w Kartuzach w ramach kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego odbyło się spotkanie wyborcze z kandydatami Prawicy Rzeczypospolitej. W spotkaniu udział wzięli kandydaci na europosłów z okręgu nr 1: Maria Mięsikowska - Szreder, Stefan Czupa oraz Pełnomocnik Prawicy Rzeczypospolitej na okręg Gdynia-Słupsk-Gdańsk Andrzej Czaplicki.
Podczas spotkania Maria Mięsikowska - Szreder powiedziała, że: „Homoseksualizm jest chorobą przekazywaną genetycznie i należy ją leczyć. (...) Zadaniem rodziców jest tak prowadzić dziecko od najmłodszych lat, aby ta choroba się w nim nie rozwinęła.”
Andrzej Czaplicki powiedział, że: „W USA funkcjonują zakłady, które leczą homoseksualizm. (...) W 99 proc. przypadków udaje się chorych wyleczyć, pisano o tym w ostatnim numerze “Gościa Niedzielnego” albo w “Niedzieli”. Andrzej Czaplicki dodał też, że środowiska gejowskie są finansowane przez międzynarodowe organizacje, żeby “robić zadymy”. Ich członkowie żyją z parad, dzięki czemu mogą żyć na wysokim poziomie finansowym. - Tych gejów jest tyle samo co np. jakichś tam transwestytów, koprofagów, zboczeńców. Nie rozmawiajmy o zboczeniach”
Stefan Czupa stwierdził, że homoseksualizm jest jakimś organicznym uszkodzeniem mózgu.
Dotknięty tymi słowami poczuł się Krystian Legierski, kandydat na europarlamentarzystę z ramienia Centrolewicy z okręgu nr 4. Przeciwko wszystkim trzem osobom w dniu 2 czerwca 2009 r. złożył on do Sądu Okręgowego dla Warszawy - Praga wnioski w trybie art. 74 Ordynacji wyborczej do Parlamentu Europejskiego. We wnioskach Krystian Legierski stwierdził, iż te nieprawdziwe stwierdzenia były dla niego obraźliwe i miały negatywny wpływ na prowadzoną przez niego kampanię wyborczą. Wskazał też, że podważały one jego i jego partii wiarygodność. Krystian Legierski wniósł o zakazanie rozpowszechniania tych informacji, ich sprostowanie oraz przeprosiny. Dla udowodnienia nieprawdziwości informacji głoszonych przez uczestników spotkania wyborczego w Kartuzach wskazał, m.in. iż w 1973 r. Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne wykreśliło homoseksualizm z listy schorzeń psychicznych. Odniósł się także do faktu wykreślenia przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) w 1991 r. homoseksualizmu z listy jednostek chorobowych. Przytoczył ponadto oświadczenie Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego z 1993 r., wzywające do dementowania błędnego przekonania o patologicznym charakterze homoseksualizmu oraz wskazał na stanowisko Komitetu Nadużyć w Psychiatrii (Committee on Abuse and Misuse of Psychiatry in the U.S.), działającego w ramach Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, wskazujące, że stanowisko nauki jest jednoznaczne i nie istnieją skuteczne i naukowo zweryfikowane metody zmiany orientacji seksualnej. Przywołał także stanowisko polskich badaczy problematyki homoseksualizmu (opinię dr Katarzyny Bojarskiej z Instytut Psychologii Uniwersytetu Gdańskiego).
W dniu 3 czerwca 2009 r. Sąd Okręgowy dla Warszawy-Praga oddalił wniosek Krystiana Legierskiego przeciwko Marii Mięsikowskiej - Szreder (sygn. III Ns 47/09).
Sąd Okręgowy dla Warszawy - Praga stwierdził, iż Krystian Legierski nie udowodnił, iż stwierdzenia te są nieprawdziwe, ponieważ w środowiskach medycznych nadal toczą się spory w przedmiocie klasyfikacji homoseksualizmu. Sąd Okręgowy wskazał również, iż tryb wyborczy, który daje sądowi I instancji 24 godziny na rozpoznanie sprawy nie pozwala na zweryfikowanie twierdzeń uczestników, które wymagałoby rozstrzygnięcia kwestii medycznych, a to z kolei wymagałoby najprawdopodobniej zasięgnięcia opinii biegłych.
W dniu 4 czerwca 2009 r. Sąd Okręgowy dla Warszawy-Praga oddalił wniosek złożony przeciwko Andrzejowi Czaplickiemu (sygn. I Ns 32/09). Sąd Okręgowy wskazał, iż wniosek nie mógł zostać rozpatrzony w trybie wyborczym, ponieważ ten tryb nie jest przeznaczony dla przypadku naruszenia dóbr osobistych dokonanego poprzez prezentację poglądów lub dobór słów. Tryb ten ma na celu umożliwienie zainteresowaniu sprostowanie informacji nieprawdziwej, a nie wypowiedzi kontrowersyjnych, obraźliwych ocen i poglądów.
Tego samego dnia Sąd Okręgowy oddalił wniosek przeciwko Stefanowi Czupie (sygn. II Ns 30/09), argumentując podobnie jak w postanowieniu wydanym z wniosku przeciwko Marii Mięsikowskiej - Szreder.
Na wszystkie postanowienia K. Legierski złożył zażalenia do Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Do zażalenia załączył stanowisko Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego z 30 czerwca 2006 r. Stanowisko to brzmiało następująco: „PTS jest zaniepokojone krzywdzącym wpływem społecznych uprzedzeń na funkcjonowanie psychiczne i społeczne osób homoseksualnych i biseksualnych oraz jest świadome niechlubnej roli, jaką w podtrzymywaniu tych uprzedzeń odegrała niegdyś nauka, która przez ponad sto lat (do 1973 w USA i do 1991 w Europie) uznawała homoseksualność za zaburzenie psychiczne. Ówczesne mniemanie o patologicznym charakterze homoseksualności okazało się niepoparte faktami naukowymi, lecz oparte na społecznych uprzedzeniach od wieków zakorzenionych w kulturze zachodniej. Dlatego też homoseksualność została wykreślona z obu najważniejszych klasyfikacji zaburzeń psychicznych – DSM i ICD.” Dołączył także opinię Krajowego Konsultanta w dziedzinie seksuologii prof. dr hab. med. Zbigniewa Lwa Starowicza. W opinii tej stwierdzono, iż zgodnie z aktualnie obowiązującymi na całym świecie systemami diagnostyczno-klasyfikacyjnymi chorób i zaburzeń: Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych (ICD – 10) oraz Klasyfikacji Chorób i zaburzeń Psychicznych Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego (DSM – IV – TR) homoseksualizm nie jest chorobą ani zaburzeniem psychicznym czy problemem emocjonalnym. W opinii wskazano także, iż „z każdą orientacją seksualną, zarówno heteroseksualną, homoseksualną jak i biseksualną, mogą się wiązać rozmaite zaburzenia, głównie wynikające z problemów rozwojowych i akceptacji własnej seksualności. Zaburzenia te według ICD – 10 dzielą się na:
- F66.0 – zaburzenie dojrzewania
- F66.1 – orientacja seksualna zgodna z ego (egodystoniczna)
- F66.2 – zaburzenie związków seksualnych.
Zaburzenia te są wspólne dla wszystkich orientacji seksualnych, tzn. mogą występować przy każdej orientacji seksualnej. Zgodnie ze stanowiskiem Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego żadna orientacja seksualna (w tym homoseksualna) nie powinna być przez nikogo traktowana jako zaburzenie. Wszelkie próby leczenia homoseksualizmu powinny zostać uznane za nadużycie”.
W dniu 5 czerwca 2009 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił zażalenie na postanowienie z 3 czerwca 2009 r. dotyczące wniosku przeciwko Marii Mięsikowskiej - Szreder (sygn. VI ACz 869/09). Sąd Apelacyjny stwierdził m.in. iż spór w środowiskach medycznych na temat kwalifikowania homoseksualizmu jest okolicznością powszechnie znaną. Sąd Apelacyjny w Warszawie stwierdził też, że przedmiotowa wypowiedź była poglądem wolnym od określeń ocennych, czy obraźliwych i jakichkolwiek odniesień do programu wyborczego, a nie informacją.
W dniu 8 czerwca 2009 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie umorzył postępowanie w sprawie wniosku przeciwko Andrzejowi Czaplickiemu uznając je za zbędne i niedopuszczalne, ponieważ w nocy z 5 na 6 czerwca 2009 r. skończyła się kampania wyborcza.
Co ważne Sąd Okręgowy dla Warszawy-Pragi nie przesłał w ogóle akt sprawy z wniosku przeciwko Stefanowi Czupie, ponieważ nie mógł skontaktować się z komitetem wyborczym Prawicy Rzeczypospolitej i przekazać zażalenia.
W skardze do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka podnosimy naruszenie art. 6 § 1 (prawo do sądu), 8 (prawo do prywatności), 13 (prawo do skutecznego środka odwoławczego), 14 (zakaz dyskryminacji) oraz art. 3 Protokołu nr 1 (prawo do wolnych wyborów).
Naruszenie art. 6 § 1 Konwencji polegało na wymaganiu od Krystiana Legierskiego udowodnienia okoliczności, która jest okolicznością powszechnie znaną, notoryjną. W świetle dowodów przedstawionych przez Krystiana Legierskiego, nie sposób podzielić poglądu sądów, jakoby w środowiskach medycznych toczył się spór w zakresie klasyfikowania homoseksualizmu. Zamknięcie K. Legierskiemu drogi sądowej na gruncie postępowań przeciwko Stefanowi Czupie i Andrzejowi Czaplickiemu, polegające odpowiednio na nieprzekazaniu akt Sądowi Apelacyjnemu w Warszawie oraz umorzeniu postępowania ze względu na upływ okresu kampanii wyborczej należy z kolei rozpatrywać w kategoriach naruszenia art. 6 § 1 jak i art. 13 Konwencji.
W skardze zarzucamy również naruszenie art. 14 Konwencji, które polegało na tym, iż Krystian Legierski został zmuszony przez sądy do dowodzenia faktów notoryjnych, powszechnie znanych. Właśnie oczekiwanie ze strony sądów tego, iż skarżący przedstawi dowód nieprawdziwości twierdzeń wyrażonych w czasie spotkania wyborczego w dniu 26 maja 2009 r., które skutkowało oddaleniem wniosków skarżącego, było przejawem dyskryminacji skarżącego – osoby homoseksualnej, przez państwo polskie.
Naruszenie art. 8 Konwencji, polegało z kolei na tym, iż postępowanie w sprawie Krystiana Legierskiego nie było uczciwe, a decyzje procesowe sędziów świadczą o uprzedzeniu do skarżącego jako osoby homoseksualnej. Krystian Legierski mógł czuć się skrzywdzony decyzjami sądów w jego sprawie.
Naruszenie art. 3 Protokołu nr 1 polegało na tym, iż Krystian Legierski jako kandydat na posła Parlamentu Europejskiego nie mógł skorzystać z możliwości zwalczania nieprawdziwych informacji, czyli instrumentu prawnego, gwarantowanego na podstawie art. 74 Ordynacji wyborczej do Parlamentu Europejskiego.