Source: https://www.eporady24.pl/drukuj_pytania-25220.html
Timestamp: 2019-10-19 06:47:58+00:00
Document Index: 24248063

Matched Legal Cases: ['art. 109', 'art. 127', 'art. 132', 'art. 107', 'art. 73', 'art. 109', 'art. 128', 'art. 135']

﻿ Informacje o dochodach w postępowaniu administracyjnym a ochrona danych osobowych - Wydruk
Informacje o dochodach w postępowaniu administracyjnym a ochrona danych osobowych
Złożyłem odwołanie do MOPS w sprawie płatności za pobyt mojej małżonki w DOS, przekazano je do SKO, a oni swoją decyzję rozesłali stronom. Stronami są moje dorosłe dzieci, a ta decyzja zawiera dokładne informacje o wysokości mojej renty. Bardzo mnie to dotknęło i nie godzę się z tym w świetle ochrony danych osobowych. MOPS wyjaśnia, że podanie mojego dochodu jest „obligatoryjnym elementem decyzji administracyjnej” zgodnie z artykułem 107 Kodeksu postępowania administracyjnego. Stronom przesłano te informacje zgodnie z art. 109. Tym sposobem, bez mojej zgody, poinformowano moje dzieci o stanie moich finansów. Czy jest to zgodne z prawem?
Zacznijmy od przywołania podstawowych zagadnień z zakresu prawnej ochrony danych osobowych. Ustawa z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (którą zastąpiono ustawę wcześniejszą) ma charakter głównie organizacyjny i proceduralny – jest (w odróżnieniu od ustawy wcześniejszej) faktycznie aktem wykonawczym wobec Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), którego artykuł 4 ustęp 1 stanowi: „»dane osobowe« oznaczają informacje o zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej (»osobie, której dane dotyczą«); możliwa do zidentyfikowania osoba fizyczna to osoba, którą można bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować, w szczególności na podstawie identyfikatora takiego jak imię i nazwisko, numer identyfikacyjny, dane o lokalizacji, identyfikator internetowy lub jeden bądź kilka szczególnych czynników określających fizyczną, fizjologiczną, genetyczną, psychiczną, ekonomiczną, kulturową lub społeczną tożsamość osoby fizycznej”. Pańskie dzieci znają Pańskie dane osobowe, więc podanie Pańskich danych można traktować zarówno jako oczywiste, jak i (w przypadku danych np. dotyczących dochodów) jako zbędne do zidentyfikowania Pana. W postępowaniu administracyjnym (już prowadzonym przez „opiekę społeczną”) Pan został zidentyfikowany – gdyby było inaczej, to postępowanie (dotyczące ponoszenia kosztów pobytu Pańskiej żony w placówce opiekuńczej) byłoby właściwie niewykonalne (w odniesieniu do Pana). Wątpliwe jest zatem, czy rzeczywiście chodzi o ochronę danych osobowych.
Zgodnie z Kodeksem postępowania administracyjnego (K.p.a.), odwołanie (art. 127 i następne K.p.a.) jest tak zwanym dewolutywnym środkiem zaskarżenia – oznacza to, że (poza nielicznymi wyjątkami, art. 132 K.p.a.) odwołanie rozpatruje organ wyższej instancji (na ogół odwołanie należy wnieść za pośrednictwem organu pierwszej instancji). Z całą pewnością decyzja administracyjna (art. 107 K.p.a.) powinna zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne. W sprawach tego rodzaju – a chodzi faktycznie o cel alimentacyjny – dochody są bardzo istotną okolicznością faktyczną. Czy dochody strony postępowania (np. dotyczącego ponoszenia kosztów pobytu w placówce opiekuńczej) powinny być zamieszczane w samej decyzji administracyjnej? Trudno jednoznacznie rozstrzygnąć – nie tylko w kontekście nowych regulacji z zakresu ochrony danych osobowych; być może potrzebne (a nawet niezbędne) okaże się nowe orzecznictwo w tym zakresie. Z jednej strony, zamieszczenie takich informacji ułatwia (także innym stronom lub uczestnikom postępowania) zorientowanie się, czy decyzja jest prawidłowa (szczególnie pod względem faktycznym). Być może jednak (zwłaszcza z uwagi na nowe przepisy o ochronie danych osobowych) wystarczyłoby w decyzji administracyjnej przywołanie właściwych akt postępowania administracyjnego. Drugi wariant („bardziej ostrożny, np. z perspektywy przepisów o ochronie danych osobowych) i tak nie gwarantowałby poufności informacji, których zamieszczenie w decyzji administracyjnej Pan uważa za problem. Strony i uczestnicy postępowania administracyjnego bowiem są uprawnieni zapoznawać się z aktami postępowania administracyjnego (art. 73 i następne K.p.a.). Gdyby pozostałe osoby, uczestniczące w danym postępowaniu administracyjnym, chciały poznać Pańskie dochody, to i tak byłyby uprawnione uzyskać takie informacje – czy to przez wgląd do akt postępowania, czy to przez wnioskowanie o przeprowadzenie określonych dowodów (np. z danych instytucji wypłacającej świadczenie lub z zeznań podatkowych). Zapewne wiązałoby się to z jakimiś utrudnieniami, ale byłoby możliwe i zarazem prawnie dopuszczalne.
Przedstawiony opis sytuacji akcentuje informacje o Pańskich dochodach. „Opieka społeczna” powinna analizować sytuację dochodową wszystkich stron (lub uczestników) postępowania administracyjnego. Proszę sprawdzić – czy to w samej odnośnej decyzji administracyjnej, czy w aktach przedmiotowego postępowania – czy zgromadzono dane o dochodach wszystkich pozostałych osób w postępowaniu uczestniczących. Jeżeli takie dane zgromadzono, to również one powinny zostać zawarte w decyzji administracyjnej – chociażby z uwagi na zasadę równości (a zasada równości wobec prawa jest jedną z zasad konstytucyjnych). Brak byłoby przesłanek prawnych do „wysuwania na pierwszy plan” (w samej decyzji) Pańskich dochodów, i „trzymania w tle” dochodów innych uczestników.
Artykuł 131 K.p.a. stanowi: „O wniesieniu odwołania organ administracji publicznej, który wydał decyzję, zawiadomi strony.”. Dosłownie (a więc w ramach gramatycznej lub językowej metody wykładni prawa) organ administracji publicznej jest zobowiązany powiadomić wyłącznie o wniesieniu odwołania. Za to wcześniej decyzja administracyjna powinna zostać doręczona wszystkim stronom (art. 109 K.p.a.) – w tym zakresie organ administracji ma rację. Widzimy więc, że szczególne wątpliwości dotyczą nie tego, czy pozostałe strony tegoż postępowania byłyby w stanie legalnie poznać wysokość Pańskich dochodów (ustalonych w tymże postępowaniu administracyjnym), bo to było i jest prawnie dopuszczalne przy pomocy przeglądania akt sprawy – ale tego, czy organ pierwszej instancji zachował równowagę. Jeżeli w odnośnej decyzji administracyjnej zostały zamieszczone informacje o (ustalonych w postępowaniu) dochodach wszystkich stron postępowania, to trudno byłoby zarzucić „opiece społecznej” nierówne traktowanie stron (w odnośnym zakresie).
Działania „opieki społecznej” (między innymi w takich sprawach) są często dyskusyjne, a nawet kontrowersyjne. Wprawdzie ustawa o pomocy społecznej przewiduje możność wytaczania powództw o alimenty przez organa administracji właściwe w sprawach z zakresu opieki społecznej, ale widać wyraźną tendencję do załatwiania takich spraw na podstawie samych przepisów ustawy o pomocy społecznej. Można spotkać wskazywanie różnych podstaw prawnych takich decyzji administracyjnych (Pan ich konkretnie nie podał), ale widoczna jest jedna tendencja: jeżeli ktoś z grona rodzinnego pensjonariusza placówki opiekuńczej odmawia zawarcia ugody (a różnie bywa z klasą jej proponowania), to urzędnicy „opieki społecznej” korzystają z „trybu decyzyjnego”. Żądania informacji na temat dochodów dotyczą także domowników (np. zięcia lub synowej pensjonariusza). To są zagadnienia bardzo problematyczne. Niestety, widać niewielkie zainteresowanie władz w celu naprawienia sytuacji. Jedną z dość znanych osób publicznych, które podejmują problematykę „opieki społecznej” jest pani poseł dr Gabriela Masłowska; nie wykluczam, że także inni parlamentarzyści się tym zajmują (np. wskutek pism do nich kierowanych).
Pozostaje zastanowić się nad tym, czy lepszym wariantem od postępowania przed „opieką społeczną” byłby proces o alimenty (na rzecz Pańskie żony) – przepisy o obowiązku alimentacyjnym skoncentrowano w art. 128 i następnych Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.). Proszę zwrócić uwagę na to, że w takich postępowaniach jednym z kryteriów mogą być „możliwości majątkowe” (art. 135 K.r.o.) – faktycznie często pomijane (zaś „opieka społeczna” najczęściej zajmuje się wyłącznie „możliwościami dochodowymi”).