Source: https://ebos.pl/zdaniem-sedziego/2960-46-kk.html
Timestamp: 2020-07-11 18:13:18+00:00
Document Index: 116589116

Matched Legal Cases: ['art. 46', 'art. 46', 'art. 46', 'art. 46', 'art. 46', 'art. 46', 'art. 46', 'art. 118', 'art. 415', 'art. 48', 'art. 444', 'art. 445', 'art. 448', 'art 46', 'art 49', 'art 46', 'art 46', 'art. 46', 'art 62']

Sobota 11 lipca 2020 Wydanie nr 4520
46 kk
gzrech napisał w dniu 09.12.2009 o godzinie 19:47:42 :
Prok kieruje akt oskarzenia z wnioskiem z 335 kpk dotyczacy wystepku z 177 kk. Na posiedzeniu oskarzyciel posilkowy wnosi o zasadzenie na jego rzecz okreslonej kwoty jako zadoscuczynienia na podstawie 46 § 2 kk.
Zastanawiam sie jak nalezy interpretowac stwierdzenie "zamiast" z art. 46 § 2 kk.. Rozumialem je dotad w ten sposob, ze strony nie maja kompetencji do bezposredniego wystepowania z wnioskiem o zadoscuczyninie w oparciu o art. 46 § 2 kk..
Winny wystapic o odszkodowanie z art. 46 § 1 kk i dopiero, gdy po przeprowadzeniu stosowanego postepowania dowodowego szkoda nie zostanie wykazana, na podstawie art. 46 § 2 kk mozna zasadzic stosowna kwote zadoscuczynienia zamiast nieudowodnionego odszkodowania.
Problem w 335 polega jednak na tym, ze nie prowadzimy postepowania dowodowego. Skoro tak, to jezeli szkoda nie wynika z materilu dowodowego zebranego w toku postepowania przygotwawczego, to czy nie powinnismy orzec o zadoscuczeniniu na podstawie 46 § 2 kk, oczywiscie przy zalozeniu, ze taka modyfikacja przy uzyskaniu zgody stron jest mozliwa na posiedzeniu.
totep napisał w dniu 09.12.2009 o godzinie 20:12:59 :
Myślę, że gdyby na posiedzeniu oskarżony by z takim wnioskiem wystąpił i nie było sprzeciwu PRokuratora i pokrzywdzonego (w tym przypadku oczywiście by nie było), to był to uwzględnił
tomas napisał w dniu 09.12.2009 o godzinie 23:36:03 :
Ja "zamiast" rozumiałem, że może złożyć wniosek o naprawienie szkody, ale jeżeli chce nawiązki to mogę też ją orzec, skoro nie orzekam obowiązku naprawienia szkody. Mając takie wnioski (o nawiązkę) uwzględniałem je zasądzając wskazane kwoty, także w 335. Chociaż muszę przyznać, że nie zagłębiałem się w komentarze i orzecznictwo co do tego, czy można to orzec dopiero jeżeli nie uwzględnia się obowiązku naprawienia szkody.
andrzej74 napisał w dniu 10.12.2009 o godzinie 08:30:11 :
Musi być najpierw wniosek z art. 46 par. 1, nie może pokrzywdzony występować samoistnie o nawiązkę z art. 46 par. 2. bez uprzedniego złożenia wniosku z par. 1. O nawiązce decyde sąd gdy nie widzi podstaw do orzeczenia ob. naprawiemnia szkody z par. 1 art. 46.
Darkside napisał w dniu 10.12.2009 o godzinie 08:33:22 :
jest tak jak andrzej74 napisał, jest sporo orzecznictwa na ten temat ...
Dred napisał w dniu 10.12.2009 o godzinie 10:21:56 :
a co tam orzecznictwo... ja bym zrobił tak samo jak totep
Modern_judge napisał w dniu 10.12.2009 o godzinie 11:26:44 :
Ja bym nie był takim hurra-formalistą. Zgodnie z art. 118 par. 1 kpk znaczenie czynności procesowej ocenia się według treści złożonego oświadczania. Jeżeli pokrzywdzony składa wniosek o zadośćuczynienie vel nawiązkę i zwykle nie wskazuje trybu ani zasady, to - przy istnieniu podstaw materialnoprawnych wynikających z norm prawa cywilnego, można orzec ten środek karny, uznając podwójny skutek złożonego wniosku. Z urzędu natomiast można jedynie zasądzić odszkodowanie, w wypadkach wskazanych w ustawie (art. 415 par. 4 kpk).
Co do zadośćuczynień, problem jest moim zdaniem złożony. Jak wskazałem wyżej, uważam, że wszystkie możliwe akcje cywilne określone w Kpk, muszą opierać się na podstawach cywilistycznych, tyle że ciężar dowodu spoczywa na - niestety - sądzie. Oznacza to, że warunki orzeczenia (nie zasądzenia) zadośćuczynienia za doznaną krzywdę (limitowane art. 48 kpk) powinny wynikać z przepisów art. 444 par 1 i 2 kc, art. 445 par. 1 i 2 kc oraz art. 448 kc, co wypada ująć w ewentualnym uzasadnieniu orzeczenia.
Darkside napisał w dniu 10.12.2009 o godzinie 11:37:06 :
dzizas ... nie mam dostępu do lexa ... ale daję głowę jest uchwała SN (wiem, wiem ... mogą się mylić i nie muszą mieć racji ) o takiej treści " nie jest możliwe orzeczenie nawiązki z art 46.2 k.k. bez wniosku złożonego w trybie 46.1 k.k." dla mnie to nie formalizm a przestrzeganie jasnych przepisów prawa , sąd nie powinien iść na skróty .
suzana22 napisał w dniu 10.12.2009 o godzinie 11:59:05 :
"Darkside" napisał:
Ależ Dark, czy u Ciebie nie jest tak, że pokrzywdzony mówi, że po prostu chce tyle a tyle od oskarżonego? A czy ma on obowiązek wskazywania przepisu, w oparciu o który on chce tych pieniędzy? Więc sąd jako kształcony w przepisach powinien owo żądanie pokrzywdzonego podciągnąc pod taki przepis, żeby było sensownie i sprawiedliwie. I tyle.
Darkside napisał w dniu 10.12.2009 o godzinie 12:10:55 :
su, o nawiązkę nie można wnioskować, nie można się o nią dogadywać w trybie 335 i 387 , to przepis wyłącznie dla sądu, takie jest moje zdanie, to wynika z orzecznictwa ... a że przepis "durny" to już insza inszość.
gdy mi pokrzywdzeni składają wnioski o nawiązkę nie wnosząc o naprawienie szkody ( a uchybią terminowi z art 49a k.p.k. ) i wniosku z art 46.1 k.k. nie złoży inna strona ... to "sorry Winnetou" ... ale zostają tylko środki probacyjne przy 67.3 k.k. i 72.2 k.k. ew. odszkodowanie z urzędu.
inną sprawą jest to, że u mnie w okręgu nie przejdzie orzeczenie naprawienia szkody w kwocie którą sobie uwidzi pokrzywdzony , zawsze prowadzimy postepowanie dowodowe w tym kierunku (o ile szkoda nie wynika np. z dokumentów czy innych dowodów) najczęściej szkodę szacują biegli.
gzrech napisał w dniu 10.12.2009 o godzinie 13:05:41 :
dzizas ... nie mam dostępu do lexa ... ale daję głowę jest uchwała SN (wiem, wiem ... mogą się mylić i nie muszą mieć racji ) o takiej treści " nie jest możliwe orzeczenie nawiązki z art 46.2 k.k. bez wniosku złożonego w trybie 46.1 k.k."
Sprawdzałem wczoraj lexa i orzeczenia, która zawierałoby wprost taką treść nie znalazłem. Choć wcześniej też wydało mi się, że własnie takie orzecenie jest. Być może niezbyt dokładnie szukałem.
m35 napisał w dniu 11.12.2009 o godzinie 23:26:52 :
Ale jak dobrze kojarzę, to w doktrynie przyjmuje się, że w art. 46 § 1 kk chodzi o szkodę w sensie szerokim, czyli rzeczywista szkoda i zadoścuczynienie (od zeszłego roku po zmianach do k.c. może być też za śmierć osoby najbliższej). Co oczywiste § 2 tego art. ma charakter akcesoryjny i jest adresowany do sądu, który jeżeli nie jest w stanie określić wysokości szkody, bądź zadoścuczynienia zasądza właśnie nawiązkę. Dlatego też może wniosek proka jest i zasadny, tylko zła podstawę prawną podał.
klurg napisał w dniu 14.12.2009 o godzinie 22:36:06 :
"gzrech" napisał:
Kolaga miał taki układ na sali. Pokrzywdzony-oskarzyciel posiłkowy po pouczeniu j.w. nie złożył wniosku o naprawienie i upierał się przy nawiązce. Wyrok nie zawierał nawiązki (nie było podstaw żeby orzekać bo nie było wniosku o naprawienie szkody), pokrzywdzony apelował wywodząc, że nawiązka mu się należy. Apelacja oddalona o.b. (nie wiem, czy w uzasadnieniu SR powołał orzecznictwo, jeśli to ważne mogę się spytać). Pogląd ten utrwalony w naszym SO, mówili na szkoleniach, żeby tak robić. Sam ostatnio miałem podobny układ procesowy, tylko że zamiast pokrzywdzonego był jego pełnomocnik-adwokat więc profesjonalisty nie pouczałem. Wyroku nie skarżył (wstyd mu było?).
276 k.k. - obowiązek wydania dokumentacji budowlanej
Nalezności komornika związane z zabezpieczeniem grzywny.
228 i 271
art 62 a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii
Obowiązywanie zakazu prowadzenia pojazdów - wykroczenie
kkw / kpk - apelacja i praktyka
Puste faktury Vat
chuligański charakter czynu przeciwko wolności wyznania ?