Source: http://ibikekrakow.com/2013/10/19/jazda-rowerem-pod-wplywem-alkoholu-tylko-wykroczeniem/
Timestamp: 2019-06-27 12:36:36+00:00
Document Index: 35303409

Matched Legal Cases: ['art. 178', 'art. 87', 'art. 87', 'art. 244', 'art. 244', 'art. 56', 'Art. 2', 'art. 87', 'art 12', 'art 178', 'art. 4']

Jazda rowerem pod wpływem alkoholu tylko wykroczeniem | I bike Kraków
W konsekwencji w 2008 r. (wg stanu na 31 grudnia) w zakładach karnych przebywało aż 10 928 osób skazanych z art. 178a § 2 kk. W 2009 r. było to już 13 237 osób, w 2010 r. – 12 966 osób, a w 2011 r. – 12 794 osoby. Polska stała się tym samym krajem surowej represji wobec nietrzeźwych rowerzystów, nieadekwatnej do powodowanego przez nich zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu. Represji nieporównywalnej ze stosowaną w innych państwach i nieskutecznej.
Postępowanie wobec nietrzeźwych rowerzystów toczyć będzie się według przepisów Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. W tego typu sprawach policja przeprowadzi czynności wyjaśniające (np. zbada zawartość alkoholu w organizmie, sporządzi notatkę urzędową, przesłucha obwinionego) i skieruje wniosek o ukaranie do sądu, który rozstrzygnie sprawę. Nietrzeźwy rowerzysta będzie mógł ustanowić obrońcę – adwokata lub radcę prawnego. W razie ukarania, od wyroku sądu I instancji przysługiwać mu będzie apelacja do sądu okręgowego.
art. 87 § 2 kw: kierowanie pojazdem niemechanicznym w stanie po użyciu alkoholu (czyli od 0,2 do 0,5 promila we krwi), zagrożone karą aresztu od 5 do 14 dni albo grzywny (od 20 zł do 5000 zł) – bez zmian, ale orzekany wraz z karą zakaz prowadzenia pojazdów będzie odtąd fakultatywny i będzie mógł obejmować tylko pojazdy niemechaniczne;
art. 87 § 1a kw: kierowanie pojazdem niemechanicznym w stanie nietrzeźwości (czyli powyżej 0,5 promila we krwi), zagrożone karą aresztu od 5 do 30 dni albo grzywny (od 50 zł do 5000 zł) – nowy typ wykroczenia; możliwość orzeczenia zakazu jak wyżej.
Kary będą zatem zróżnicowane – w przypadku jazdy w stanie nietrzeźwości wyższe będą dolna granica zagrożenia grzywną i górna granica zagrożenia karą aresztu. W przypadku obu rodzajów wykroczeń sąd będzie mógł (a nie musiał, jak dotąd) orzec zakaz prowadzenia pojazdów i to tylko niemechanicznych (czyli w praktyce właśnie rowerów). UWAGA: za złamanie tego zakazu – jeśli zostanie orzeczony – nadal grozi kara pozbawienia wolności do lat 3 (art. 244 kk).
Uchwalone zmiany wejdą w życie po upływie 14 dni od publikacji w Dzienniku Ustaw.
źródło: Miasta dla Rowerów.
178a § 2 kk178a kkalkoholkkkwnietrzeźwypijanipijani rowerzyscipijanypijany rowerzystaprawo
Tekst Posła Łukasza Gibały
Dawałem dziś info o tym w kontakcie do strony ;)
Halleluja, The Lord is great…
Czyli za jazdę bajcyklem, będąc całkiem trzeźwym, można trafić za kraty na 3 lata.Jedziesz, po kilku puszkach piwa, bajcyklem łapią cię smerfy i dostajesz grzywnę, np. 2000 pln. i jeszcze czarny sędzia wg. włwsnego widzimisię dowala ci 10 lat zakazu jazdy na dwóch kółkach, nie musi tego robić ale może. Płacisz pln. państwu i jeździsz dalej bajcyklem, łapią cię milicjanci, tym razem po trzeźwemu, sprawa idzie do czarnego sądu i z art. 244 kk czarna toga pakuje cię za kraty na 3 lata. A w tym samym czasie TRZEŹWI SHUMACHERZY WYSYŁAJĄ DO PIACHU KILKASET HOMO SAPIENS, i wcale nie idą za kraty a dlaczego ? Ponieważ posyłanie do piachu homo sapiens przez TRZEŹWYCH SHUMACHERÓW jest TYLKO WYKROCZENIEM czli grzywna, lub /i punkty karne, chyba że postawią zarzut o spowodowanie zagrożenia w ruchu lądowym i itd. ale wtedy CZARNE TOGI muszą to udowodnić, a to już nie jest takie proste.
Od kiedy spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, jest wykroczeniem ?
Bardziej chodzi o stwarzanie śmiertelnego zagrożenia jak mniemam.
Przepraszam., pomyliłem się, nie 10 lat ale 3 lata.
Przede wszystkim, policjantom już nie będzie się opłacało kierować sprawy do sądu bo będzie możliwość załatwienia sprawy na miejscu (mandatem). Proces w sądzie wymaga masy papierkowej roboty i poprawnej polszczyzny – nie każdy misiek się na to zdecyduje…
Tylko że takiemu osobnikowi, któremu wlepią mandat za jazdę po pijaku będą chyba musieli polecić także zakaz dalszej jazdy. Koleś pójdzie pieszo prowadząc rower, a gdy zniknie za rogiem pojedzie dalej.
Pojadą za nim i w zależności od oporu materii zanim dojedzie do domu będzie można go zlicytować za mandaty….
A nie moga roweru zarekwirowac w takiej sytuacji?
Może wróci stary zwyczaj obowiązujący za komuny – wentylki do piachu (jeszcze czasami był wp….ol ale w obecnych czasach już się nie przyjmie).
Bardziej bym obstawiał zawinięcie na dołek, ewentualnie wytrzeźwiałka
Mały krok w dobrą stronę. Miejmy nadzieje, że nie ostatni. Duża w tym zasługa Adama Łaczka.
Kolejny krok w kierunku Europy i normalności
czyli kiedy właściwie wchodzi w życie? kiedy został/zostanie opublikowany w dzienniku ustaw? czy jeśli, dostane warunkowe umorzenie postępowania karnego a w myśl nowych przepisów jazda pod wpływem nie jest przestępstwem oznacza to, że danego mi warunku nie mogę złamać nawet gdybym chciał? :)
14 dni od publikacji w Dz.U.
Panie Adamie, gratulacje, powoli wprowadza pan polskę do EUROPY.
Na pewno za to wypiję :)
No to zdrówko ! :) Szkoda że nie udało się wprowadzić nieco odważniejszych zmian, ale grunt że zmierzamy ku normalności.
Mały kroczek do przodu i duży do tyłu. Zakaz jazdy rowerem na trzeźwo jest kuriozalny.
Ale dlaczego do tyłu? Ten zakaz już był. W tej części po prostu nic się nie zmieniło.
Gratulacje dla tych którzy walczyli – szczególnie dla Adam Łaczka
No to mała łyżka dziegciu, do beczułki miodu. Według informacji z Gazety Prawnej ustawa wejdzie wżycie w 2015 roku, tak wiec nie radze wyjeżdżać po 3 piwach rowerem na drogi przez najbliższe 14 miesięcy
Przepraszam małe sprostowanie, 1 lipca 2015. Wiec prawie 2 lata jeszcze pobędziemy w oparach absurdu. Nie ma to jak żyć w Pięknym kraju zwanym Polska :)
Mylisz się – rzeczony przepis dotyczący dekryminalizacji jazdy po „małym co nie co”. Ten artykuł będzie obowiązywał już 14 dni po ogłoszeniu w DU.
I tu się mylisz mój drogi, Ja w przeciwieństwie do Ciebie przeczytałem zarówno artykuł w Dzienniku Gazeta Prawna, jak i ustawę. I wyraźnie jest napisane w art. 56 kiedy ta ustawa wchodzi w życie, w raz z wymienionymi wyjątkami, które wchodzą w życie po 14 od publikacji w DU. Jednak nie ma wśród nich dekryminalizacji jazdy rowerem pod wpływem alkoholu
Zobacz na ostatni artykuł Adam Laczka:
„Kiedy zacznie obowiązywać nowelizacja?
Art. 2 tej ustawy nowelizującej to właśnie zmiany w art. 87 kw, a art 12 pkt 3 tej ustawy to uchylenie art 178a §2 kk”
Miało być: rzeczonego przepisu dotyczącego dekryminalizacji jazdy po “małym co nie co” to nie dotyczy.
Notabene wczoraj po dłuższym wypadzie zasiadłem na piwo w Tyńcu. Ku mojej konsternacji usiadłem przy inspektorze Dariuszu Nowaku (były rzecznik małopolskiej policji). Najpierw mnie zmroziło ale wokół nas było jeszcze 20 rowerzystów ze złocistym piwem w dłoniach… Z pewną niesmiałością dopiłem do końca ;-).
Taki jest efekt walki poważnych organów i aparatu państwa z niezwykle groźnym procederem picia umiarkowanej ilości alkoholu na rowerze…
A jak to jest z jazdą po 2 piwach (jestem mały i chudy, więc pewnie już wtedy nietrzeźwy) bulwarami wiślanymi? Dajmy na to, że prowadzę sobie rower aż do bulwarów i potem grzecznie pomykam do domu…
właściwie sprowadza się to do pytania czy Bulwary/Planty itp. są drogą publiczną/strefą zamieszkania/strefą ruchu?
a co z tymi którzy już siedzą za jazdę po? czy mają grzecznie odsiedzieć co m zasądzono? paranoja…
Oczywiście że mają odsiedzieć, zmiana przepisów nie oznacza amnestii a prawo nie działa wstecz.
Prawo nie dziala wstecz, jesli zaostrza sie przepisy, albo penalizuje cos co do tej pory nie bylo karane. Zlagodzenie przepisow, akrat wstecz dziala. Tyle, ze ciezko w tym przypadku mowic o zlagodzeniu przepisow skoro dalej za jazde mozna trafic za kratki….
Teoretycznie powinni oddac prawa jazdy osobom, ktore je utracily, poniewaz zgodnie z nowymi przepisami nie powinny byc im odebrane. Ale jak ktos trafil do pierdla za recydywe, to pewnie odsiedzi, bo teraz za recydywe tez mozna trafic do pierdla.
„Zlagodzenie przepisow, akrat wstecz dziala.” – źródło na poparcie tego?
Coś takiego nie jest typowe, a jak nastąpi to jest na to specjalna nazwa – amnestia.
„Teoretycznie powinni oddac prawa jazdy osobom, ktore je utracily, poniewaz zgodnie z nowymi przepisami nie powinny byc im odebrane.”
A to jakaś bzdura, amnestia nie jest częścią uchwalonych przepisów.
Paragrafami sypac nie bede ale :
„Depenalizacja czesciowa: Według „starej ustawy” zachowanie jest czynem zabronionym jako przestępstwo, zaś według „nowej ustawy” zachowanie jest czynem zabronionym jako wykroczeniem. W takiej sytuacji ustawa względniejsza działa wstecz.”
„Według zasady stabilizacji wyroków sądowych, zmiana ustawodawstwa nie ma znaczenia dla prawomocnie skazanego za przestępstwo. Jednak odnośnie do kar niewykonanych w całości, istnieją następujące wyjątki:
– depenalizacja częściowa – powoduje obniżenia kary zgodnie z regułami określonymi w art. 4 par 2 i 3 kodeksu karnego”
Z definicji jasno wynika, ze lagodniejsze prawo dotyczy osob, ktore zostaly skazane na podstawie ostrzejszych przepisow i kare nalezy dostosowac do nowych przepisow. Jezeli nowe przepisy nie przewiduja kary wiezienia to osoby, ktore wyroku jeszcze nie wykonaly powinny byc zwolnione. Jak zwykle diabel tkwi w szczegolach i trzeba byloby popatrzec dokladnie w nowe przepisy. Bo kara wiezienia moze byc zamieniona np. na kare ograniczenia wolnosci, ktora z tego co mi sie wydaje nowa ustawa przewiduje.
Amnestia nie ma z tym nic wspolnego.
Definicja Amnestii mowi ze jest to jednorazowe darowanie lub złagodzenie prawomocnie orzeczonych kar lub środków karnych za popełnione przestępstwa lub wykroczenia określonego rodzaju poprzez wydanie aktu prawnego.
Czyli daruje sie kare, ale dany czyn jest dalej czynem zabronionym i jak sie go znowu popelni to bedzie sie sadzonym ponownie.
Co do oddawania prawa jazdy to wydawaloby sie logiczne, ze skoro nowe przepisy nie przewiduja takiej kary to osoby, ktore je utracily powinny je odzyskac. Wkoncu nowe prawo jest lagodniejsze. Aczkolwiek upierac sie nie bede bo nie wiem jak w tym przypadku prawo jest stosowane.
Pingback: W alkoholowych oparach absurdu ustawodawczego | Palestra Polska()