Source: https://www.ey.com/pl/pl/services/tax/transfer-pricing-and-operating-model-effectiveness/ey-ceny-transferowe-jakosc-dokumentacji
Timestamp: 2019-08-22 07:11:03+00:00
Document Index: 103079005

Matched Legal Cases: ['art. 9', 'SA/Wr ', 'Art. 9', 'art. 9', 'art. 19', 'art. 9', 'SA/Wr ', 'art. 9', 'art. 19', 'art. 9', 'FSK ', 'art. 19', 'art. 9', 'FSK ', 'art. 9']

Ceny transferowe - Jakość dokumentacji - EY - Polska
> Ceny transferowe
> Jakość dokumentacji z zakresu cen transferowych
Jakość dokumentacji z zakresu cen transferowych
Odpowiedzialność członków zarządów
Kontrole w zakresie cen transferowych
Narzędzia wspomagające procesy zarządzania cenami transferowymi
Dokumentacja rzetelna, czyli jaka?
Podatnicy dokonujący transakcji z podmiotami powiązanymi mają obowiązek sporządzania dokumentacji podatkowej - tak wynika z art. 9a ustawy o CIT. Mimo że zarówno okoliczności prowadzące do powstania obowiązku dokumentacyjnego, jak i zawartość dokumentacji są opisane w przepisach, ich zastosowanie w praktyce wciąż rodzi wiele wątpliwości podatników.
Jak podkreślają sądy administracyjne w licznych orzeczeniach, tylko kompletna dokumentacja podatkowa chroni przed zastosowaniem sankcyjnej stawki podatku w wysokości 50 proc. doszacowanego dochodu (przykładowo - wyrok o sygn. I SA/Wr 678/10).
Art. 9a ustawy o CIT wskazuje konkretne elementy, które powinna zawierać dokumentacja cen transferowych. Wydaje się więc, że napisanie kilku zdań pod elementy wymienione przez art. 9a pomoże wypełnić ten wymóg i uchronić się przed 50-procentową sankcją, a jednocześnie pozwoli na zoptymalizowanie kosztów związanych z przygotowaniem takiej dokumentacji. Ale czy na pewno?
Zgodnie z literalnym brzmieniem art. 19 ustawy o CIT, 50-procentowy podatek będzie mieć zastosowanie, jeśli podatnik nie przedstawi wymaganej przez przepisy (tj. art. 9a) dokumentacji podatkowej. Co istotne, sankcyjna stawka będzie zastosowana nie tylko w przypadku braku dokumentacji, ale także jeżeli dokumentacja będzie wadliwa.
Jak więc ocenić, czy dokumentacja jest wadliwa? Jakie są granice wadliwości? Takie pytanie stawia sobie wielu podatników. Niestety, w praktyce nie ma ścisłych kryteriów określających granice uznania dokumentacji podatkowej za wadliwą.
Przykład wyroku:
Na skutki tej niejasności zwrócił uwagę WSA we Wrocławiu w orzeczeniu z 16 sierpnia 2010 r. (sygn. akt I SA/Wr 678/10). Zdaniem sądu, „ustawa o podatku dochodowym nie reguluje sytuacji, w której podatnik przedstawia dokumentację, ale niekompletną. Można zatem uznać, że podatnik wykonał formalnie swój obowiązek chociaż nienależycie, albo można zająć stanowisko, że obowiązku tego nie wykonał, bowiem przedłożył organowi jedynie część dokumentacji podatkowej wymaganej art. 9a ustawy, co skutkuje zastosowaniem sankcji z art. 19 ust. 4 ustawy w sytuacji, gdy organy podatkowe dokonały oszacowania dochodu”.
Co to oznacza dla podatników? Nie można wykluczyć, że organy podatkowe przyjmą stanowisko konserwatywne i będą badać nie tylko czy wskazane są przez podatnika poszczególne elementy art. 9a ustawy o CIT, ale także zwrócą szczególną uwagę na jakość informacji zaprezentowanych w dokumentacji.
Takie podejście zastosował m.in. NSA w orzeczeniu z 10 stycznia 2012 r. (sygn. akt II FSK 1319/10). NSA uznał za błędny pogląd, że każda dokumentacja uchroni przed sankcyjną stawką podatku. W opinii sądu nie można zakładać, że „dla wypełnienia obowiązku (…) wystarczy sam fakt przedstawienia dokumentacji przez podatnika, niezależnie od merytorycznej jej treści (…) Zdaniem sądu, art. 19 ust. 1 u.p.do.p. należy odczytywać w ten sposób, że chodzi o dokumentację spełniającą warunki określone w art. 9a ust. 1 u.p.d.o.p., a nie o jakąkolwiek dokumentację o dowolnej treści”.
Dokumentacja pozbawiona wad to taka, która w sposób kompleksowy i szczegółowy opisuje kluczowe aspekty transakcji.
NSA w wyroku z 14 grudnia 2010 r. (sygn. akt II FSK 1402/09) zakwestionował dokumentację podatnika, gdyż „jedynie w sposób ogólny i opisowy zaprezentowała poszczególne punkty nie dokonując jakiejkolwiek analizy ekonomicznych skutków zawieranych transakcji, nie wyliczając przyszłych efektów finansowych wynikających ze współpracy z podmiotami powiązanymi. (…) Spółka nie wykazała również, by uzyskała wymierne korzyści z tytułu udostępnienia przez podmiot powiązany doświadczenia i renomy ani nie wykazała kosztów z tym związanych Spółka nie sporządziła żadnej kalkulacji zysków związanych z transakcjami z podmiotami powiązanymi”.
Czy to jest tylko teoria? Nie!
Już teraz obserwujemy, że kontrolujący coraz większą uwagę przywiązują do jakości informacji prezentowanych w dokumentacji. Analizują czy dokumentacja przedstawia typy kosztów związanych z transakcją, ich wartości, czy podatnik pokazał szczegółowe kalkulacje, jaka jest rzeczywista rentowność na transakcji, czy została skalkulowana rzeczywista marża itd.
Znaczenie dla podatników
Dokumentacja ma chronić przed sankcjami i nie może zostać przygotowana nierzetelnie, pospiesznie czy korzystając z gotowego wzoru, Musi ona zawierać solidne i wyczerpujące informacje na temat realizowanych transakcji wewnątrzgrupowych. Ogólne wskazanie elementów art. 9a ustawy CIT (UPDOP) nie będzie wystarczające. Podatnik powinien pokazać szczegóły rozliczeń wewnątrzgrupowych, podać przykłady konkretnych działań zrealizowanych w danym roku obrotowym, jeśli dokumentujemy usługi, czy szczegółowo udokumentować kalkulacje wynagrodzenia, żeby oddać ekonomiczny wkład stron transakcji.
Mam dokumentację z grupy kapitałowej. Czy to wystarczy?
Wiele grup kapitałowych decyduje się na centralizację przygotowania procesu dokumentacyjnego. Dokumentacja przygotowywana centralnie często opisuje transakcje w sposób zagregowany i pozbawiona jest wielu istotnych, lokalnych informacji, które odzwierciedlałyby stan faktyczny z perspektywy polskiego podatnika, co może rodzić problemy w dyskusji z fiskusem. Dlatego ważne jest, aby planując proces przygotowania dokumentacji cen transferowych, zaplanować także etap lokalizacji dokumentacji centralnej, który pozwoli na wypełnienie specyficznych obowiązków.
Warto pamiętać, że jeśli przyjdzie kontrola, będzie ona badała stan faktyczny z poziomu lokalnego. Dlatego dokumentacja przygotowana z poziomu centralnego może zawierać wiele istotnych luk prowadzących do niespełnienia lokalnych wymogów.
Zmiana podejścia do dokumentowania transakcji wewnątrzgrupowych zostanie także wymuszona poprzez planowane zmiany regulacyjne, które znacząco rozszerzają obowiązek dokumentacyjny, zapewniając większą transparentność informacji.
Więcej na temat planowanych zmian w zakresie przepisów dokumentacyjnych.
Sprawdź sam, czy Twoja dokumentacja będzie uznana przez organy podatkowe za kompletną.
aneta.blazejewska-gaczynska@pl.ey.com
tel. +48 22 557 89 96
mariusz.kozlowski.tp@pl.ey.com
tel. +48 22 557 63 94
Aleksandra Jackowska
aleksandra.jackowska@pl.ey.com
tel. +48 22 557 70 72
Joanna Pachnik
joanna.pachnik1@ey.com
Aneta Grzyb
aneta.grzyb@pl.ey.com
tel. +48 22 557 87 53