Source: http://www.poradaprawna.pl/porada/4740/uniewaznienie-ojcostwa
Timestamp: 2016-12-09 03:54:50+00:00
Document Index: 102862940

Matched Legal Cases: ['art. 62', 'art. 63', 'art. 86', 'art. 7', 'art. 86', 'art. 454']

Unieważnienie ojcostwa | PoradaPrawna.pl
PYTANIE: Unieważnienie ojcostwa
Dziecko urodziło się w 1991 r. Jakie działania musi podjąć prokurator by doprowadzić do sprawy sądowej o unieważnienie ojcostwa. Chodzi mi o szczegółowe działania, bo Pani prokurator ściemnia, że nie może przeprowadzić badań bez zgody matki dziecka, a nadto że najważniejsze jest dobro dziecka. Wkurza mnie, bo czy to znaczy, że interes faceta się tu nie liczy. Przecież rodzice mają równe prawa, a zatem zgoda matki nie może mieć tutaj decydującego znaczenia. Kodeks rodzinny przewiduje przecież tylko zgodę matki do uznania ojcostwa, a nie do unieważnienia ojcostwa! W tej sprawie żona zdradzała męża z jego bratem prawie od początku małżeństwa, czyli jeszcze przed urodzeniem się dziecka. Żona powiedziała o tym mężowi lecz twierdzi, że sama nie wie kto jest ojcem. Obecnie z dzieckiem wyprowadziła się do faceta (brata męża), z którym zdradzała męża. Ja widzę w tym interes dziecka, bo przecież obecnie mieszka ono być może ze swoim biologicznym ojcem. Nie może być tak, że teraz mój klient będzie płacił alimenty nie za swoje dziecko. Nie wiem czy jasno wyjaśniłem sprawę, ale przynajmniej w zarysie wiadomo o co chodzi, dlatego proszę o wyjaśnienie procedury i działań jakie należałoby podjąć by doprowadzić do unieważnienie ojcostwa. Proszę o wyjaśnienia tylko poparte praktyką, bo teorię działań poznałem sam. Ile może trwać średnio taka sprawa i ile kosztują badania, np. DNA, badania krwi.
Dla jasności: rozumiem, że dziecko urodziło się w związku małżeńskim. W tej sytuacji działa bowiem domniemanie z art. 62 kro, iż ojcem dziecka jest mąż matki.. Obalenie tego domniemania może nastąpić tylko w wyniku powództwa o zaprzeczenie ojcostwa. Tak więc jeśli minął okres 6 miesięcy od kiedy mąż matki dziecka dowiedział się o urodzeniu dziecka przez żonę, matka nie chce wytoczyć powództwa o zaprzeczenie ojcostwa a dziecko nie osiągnęło pełnoletniości (vide art. 63, 69 i 70 kro) z powództwem takim może wystąpić jedynie prokurator. Legitymacja prokuratora wynika z art. 86 kro. Warto zwrócić uwagę na art. 7 kpc, który stanowi, iż „prokurator może żądać wszczęcia postępowania w każdej sprawie, jak również wziąć udział w każdym toczącym się już postępowaniu, jeżeli według jego oceny wymaga tego ochrona praworządności, praw obywateli lub interesu społecznego. W sprawach niemajątkowych z zakresu prawa rodzinnego prokurator może wytaczać powództwa tylko w wypadkach wskazanych w ustawie”. Takim przypadkiem wskazanym w ustawie jest właśnie art. 86 kro. Wprawdzie ocena czy wytoczenia powództwa o zaprzeczenie ojcostwa wymaga ochrona praworządności, praw obywateli lub interesu społecznego należy do prokuratora to jednak nie ma on w tym zakresie dowolności. Stwierdzenie, iż taki interes występuje obliguje prokuratora do działania. Przepraszam za ten przydługawy wstęp, lecz jest on moim zdaniem konieczny dla jasności. Prokurator sam, nawet na wniosek męża matki dziecka nie może zarządzić badań DNA w celu ustalenie czy ten mężczyzna jest ojcem. Jak powiedziano na wstępie ustalenie takie może nastąpić jedynie w procesie o zaprzeczenie ojcostwa, więc i badanie takie może być przeprowadzone tylko w postępowaniu sądowym (oczywiście zgoda matki nie będzie tu wymagana). Oczywiście zgodnie z tym co powiedziano z powództwem takim może wystąpić a w wypadku wskazanego interesu powinien prokurator. Tak więc prokurator może zainicjować postępowanie cywilne poprzez wniesienie pozwu o zaprzeczenie ojcostwa. Prokurator pozywa męża matki dziecka oraz dziecko i matkę dziecka (art. 454 § 2 kpc). Więc postępowanie prokuratora w kwestii odmowy zarządzenia badań DNA „z urzędu” przed skierowaniem pozwu do Sądu jest słuszne.
W moim przekonaniu istnieje jednak niewątpliwy interes społeczny w wytoczeniu przez prokuratora w przedmiotowej sprawie powództwa o zaprzeczenie ojcostwa, z którym nie stoi w sprzeczności interes dziecka. Przeciwnie, właściwie rozumiany interes dziecka wymaga, by jego prawne pochodzenie było zgodne z pochodzeniem biologicznym, tym bardziej, iż dziecko w chwili obecnej nie mieszka z mężem matki a z przypuszczalnym ojcem. Tak więc należałoby się w tej sprawie zwrócić do prokuratora o wytoczenie takiego powództwa. Trudno powiedzieć jakie informacje będą dla prokuratora wystarczające dla podjęcia uzasadnionego podejrzenia, iż w rzeczywistości mąż matki nie jest ojcem dziecka. Być może wystarczą stwierdzenia męża matki, być może przyznanie przez matkę, iż w okresie koncepcyjnym współżyła także z innym mężczyzną, którym nota bene teraz żyje (!). Niestety prokuratorzy niezwykle rzadko występują z takimi powództwami. Trudno ocenić ile może trwać taki proces. W Bydgoszczy najczęściej to ok. 6 miesięcy. Koszt badań DNA wynosi ok. 1700 zł.
Jednak jeśli prokurator będzie się upierał, iż nie widzi podstaw do działania z urzędu (rozumiem, iż cała sprawa dotychczas rozbiła się o rozmowę osobistą z prokuratorem bez składania żadnych wniosków na piśmie) radziłbym zwrócić się do właściwej miejscowo Prokuratury Rejonowej na piśmie z prośbą o wytoczenia takiego powództwa przez prokuratora z podaniem stanu faktycznego. Taka procedura sprawi, iż pismo zostanie zadekretowane i przekazane prokuratorowi co zobliguje go do merytorycznego rozpoznania takiego wniosku. Niestety jeśli prokurator odmówi wytoczenia takiego powództwa to pozostaje czekać na dojście dziecka do pełnoletności - ma ono wówczas 3 lata na wytoczenia takiego powództwa.
Po ewentualnym zaprzeczeniu ojcostwa możliwe będzie uznanie dziecka przez innego mężczyznę lub proces o sądowe ustalenie ojcostwa, które również może wytoczyć prokurator.