Source: http://www.komornik.bialystok.pl/h_3_przepisy_prawa.html
Timestamp: 2019-11-12 07:51:57+00:00
Document Index: 114374626

Matched Legal Cases: ['art. 797', 'art. 801', 'art. 761', 'art. 913', 'art. 89', 'art. 126', 'art. 788', 'art. 815', 'art. 244', 'art. 462']

Zgodnie z art. 797 kpc we wniosku egzekucyjnym należy wskazać świadczenie, które ma być spełnione oraz sposoby egzekucji. Dla ułatwienia prowadzenia egzekucji wierzyciel powinien wskazać mienie dłużnika (art. 801 kpc a contrario) np. przy egzekucji z ruchomości - wymienić ruchomości, które należy zająć oraz miejsce, w którym się one znajdują. Jeżeli wierzyciel nie jest w stanie tego uczynić Komornik wezwie dłużnika do złożenia wyjaśnień.
Błędnym jest ponadto powszechnie panujące przekonanie, iż komornik prowadzi w każdej sprawie dochodzenia mające na celu ustalenie majątku dłużnika, gdyż jest to zasadą jedynie przy sprawach prowadzonych z urzędu (alimenty, należności Skarbu Państwa) i właśnie w tych sprawach Komornik obowiązany jest wykorzystać dostępne środki prawne dla ustalenia majątku dłużnika.
W pozostałej kategorii spraw organ egzekucyjny realizuje jedynie wnioski wierzyciela w zakresie egzekucji z majątku przez niego wskazanego i nie ma obowiązku zwracania się do poszczególnych urzędów o wskazanie składników majątkowych dłużnika (stosowanie art. 761 kpc jest fakultatywne), gdyż w tym momencie wniosek wierzyciela o podjęcie takich działań nie jest w swej istocie wnioskiem mającym na celu wdrożenie nowych sposobów egzekucji, lecz wnioskiem zmierzającym do podjęcia przez Komornika czynności w celu wyjawienia majątku dłużnika, czyli czynności zastrzeżonych do wyłącznych kompetencji Sądu. Jednakże Komornik może zwrócić się do stosownych urzędów i organów w celu uzyskania powyższych informacji.
W sytuacji, gdy wierzyciel w wyniku prowadzonej egzekucji nie uzyskał w pełni zaspokojenia swej wierzytelności, może zwrócić się do sądu ogólnej właściwości dłużnika z wnioskiem o nakazanie dłużnikowi wyjawienia majątku (art. 913 i n. kpc), gdyż Komornik Sądowy nie jest organem właściwym rzeczowo i funkcjonalnie do podejmowania i prowadzenia tego typu postępowania.
Jednakże - jak wynika z art. 89 kpc w zw. z art. 126 § 1 pkt 4 kpc - pełnomocnik obowiązany jest przy pierwszej czynności dołączyć pełnomocnictwo z podpisem mocodawcy lub wierzytelny odpis pełnomocnictwa. Złożenie wniosku o wszczęcie egzekucji jest pierwszą czynnością w tym postępowaniu, dlatego też może być dokonana jedynie przez osobę, która należycie udokumentuje swoją legitymację w tym zakresie.
Nawet jeżeli pełnomocnictwo procesowe złożone zostało do akt sprawy we właściwym Sądzie - fakt ten nie musi być znany organowi egzekucyjnemu, który nie może dać wiary niepotwierdzonym (odpowiednim dokumentem) zapewnieniom pełnomocnika, którego umocowanie do działania w sprawie mogło już wygasnąć bądĄ zostać odwołane.
Organ egzekucyjny jest w tym zakresie odpowiedzialny za wstępną kontrolę wniosku pod względem formalnym i w tym zakresie może wezwać wnioskodawcę do uzupełnienia braków. Umocowanie pełnomocnika do działania w sprawie musi jednoznacznie wynikać z załączonych dokumentów. Taka procedura nie powinna tym bardziej dziwić, jeżeli weźmie się pod uwagę fakt, iż często pełnomocnik wnosi o przekazywanie wszystkich wyegzekwowanych należności na jego ( kancelarii prawnej ) rachunek bankowy.
Zgodnie z art. 788 kpc - zmiana podmiotów po stronie uprawnionej lub zobowiązanej do świadczenia wymaga potwierdzenia dokonanego na tytule wykonawczym w postaci nowej klauzuli wykonalności nadanej przez sąd - co pozwalałoby na wszczęcie i prowadzenie egzekucji na rzecz lub przeciwko podmiotom innym niż wymienione pierwotnie w tytule.
Odnosi się to zarówno do sytuacji, w której przejście praw lub obowiązków nastąpiło przed nadaniem tytułowi egzekucyjnemu klauzuli wykonalności jak i wtedy, gdy taka klauzula była już nadana.
Takie właśnie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 4.08.1992 r. (III CZP 94/92, OSNCP 1993/3 poz. 32), w której stwierdził, iż: dopuszczalne jest nadanie klauzuli wykonalności na rzecz nabywcy wierzytelności także w przypadku, gdy przed przeniesieniem wierzytelności - na wniosek zbywcy - sąd już nadał na jego rzecz tytułowi egzekucyjnemu klauzulę wykonalności.
W obecnych warunkach ekonomicznych, zważywszy na specyfikę obrotu towarowego, spełnianie świadczeń na rzecz wierzycieli odbywa się w coraz szerszym zakresie za pośrednictwem banków. Jeżeli spełnienie świadczenia za pośrednictwem banku występuje w formie tzw. obrotu bezgotówkowego, to przyjmuje się, że spełnienie świadczenia następuje w dniu uznania rachunku bankowego wierzyciela, o ile strony nie umówiły się inaczej.
Inaczej jest jednak wówczas, gdy zaspokojenie wierzyciela następuje w drodze egzekucji, a wyegzekwowane pieniądze na konto wierzyciela organ egzekucyjny przekazuje za pośrednictwem swego konta.
Zauważyć należy, że organ egzekucyjny (komornik) egzekwując należność, wystawia dłużnikowi pokwitowanie sporządzone w formie dokumentu urzędowego (art. 815 kpc). Dokument taki stosownie do treści art. 244 § 1 kpc stanowi dowód tego co zostało w nim urzędowo zaświadczone, a co za tym idzie korzysta on z domniemania prawdziwości. Wystawiając pokwitowanie komornik czyni to samodzielnie, nie zaś z umocowania wierzyciela, w tym zakresie nie jest on pełnomocnikiem wierzyciela. W konsekwencji wystawione przez niego pokwitowanie jest zbieżne w skutkach z pokwitowaniem wystawianym przez samego wierzyciela, o którym mowa w art. 462 kc. W obrocie bankowym natomiast nie może być oczywiście mowy o pokwitowaniu w takiej postaci, na jaką wskazują powołane przepisy. Funkcję pokwitowania w przypadku egzekwowania wierzytelności z rachunku bankowego spełniają dokumenty obrazujące stan konta (wyciągi). W obu tych sytuacjach dłużnik dysponuje dokumentem o zwolnieniu się z zobowiązania. To zaś oznacza, że z chwilą wystawienia go następuje zaspokojenie wierzyciela.
Pozwala to skonstatować, że jeżeli komornik prowadzi egzekucję z rachunku bankowego dłużnika - spełnienie świadczenia na rzecz wierzyciela następuje w chwili uznania rachunku bankowego komornika. Na takim właśnie stanowisku stanął Sąd Najwyższy w wyroku z dn. 6.07.1999 r. sygn. II CKN 394/98.
Organ egzekucyjny - w zakresie obliczenia wysokości kwot należnych wierzycielowi - związany jest jedynie granicami załączonego tytułu wykonawczego, a nie wyliczeniami dokonanymi niejednokrotnie w tej mierze przez wierzyciela.