Source: https://www.eporady24.pl/karykatura_a_ochrona_wizerunku_osoby_fizycznej,pytania,4,53,2667.html
Timestamp: 2020-01-29 07:40:05+00:00
Document Index: 94243512

Matched Legal Cases: ['art. 23', 'art. 23', 'art. 23', 'art. 24', 'art. 81', 'art. 81', 'art. 41', 'art. 1', 'art. 81', 'art. 73']

Karykatura a ochrona wizerunku osoby fizycznej
Przedmiotem mojego pytania są karykatury i ochrona wizerunku. Czy wykorzystanie wizerunku Pana X we własnej pracy typu karykatura, kolaż, a następnie sprzedawanie tej pracy jest naruszeniem prawa do wizerunku? Chodzi o koszulki ze znanymi osobami. Koszulki zaprojektuje artysta grafik, który sprzeda mi prawa do używania stworzonego przez niego projektu. Koszulki będę wykorzystywała w swojej działalności gospodarczej. Czy ochrona wizerunku uniemożliwia mi tworzenie takich koszulek?
Karykatura danej osoby jest postacią jej wizerunku. Wizerunek to wytwór niematerialny, który za pomocą środków plastycznych przedstawia rozpoznawalną podobiznę danej osoby (lub danych osób), jest możliwa identyfikacja osoby na nim przedstawionej.
Jedną z postaci wizerunku jest właśnie karykatura – skrajnie uproszczona konkretyzacja obrazu fizycznego, zdatna do rozpowszechniania (J. Barta, System prawa prywatnego, tom 13, Prawo autorskie, wyd. CH Beck, 2008, źródło: LEGALIS, rozdz. IX, § 45. I). Karykaturę określa się też jako „przesadne uwydatnienie charakterystycznych cech osoby lub przedmiotu głównie w rysunku i grafice lub w utworze, dla wywołania wrażenia śmieszności” (Mały słownik języka polskiego, s. 266, hasło karykatura).
Jak stwierdził SN w orzeczeniu z 20.05.2004 r. (II CK 330/03, niepublikowane), wizerunek, poza dostrzegalnymi dla otoczenia cechami fizycznymi, tworzącymi wygląd danej jednostki i pozwalającymi, jak się określa, na jej identyfikację, wśród innych ludzi, może obejmować dodatkowe, utrwalone elementy związane z wykonywanym zawodem, jak charakteryzacja, ubiór, sposób poruszania się i kontaktowania z otoczeniem. Im bardziej dana osoba jest znana, tym większe prawdopodobieństwo, że zostanie ona powszechnie rozpoznana nawet wtedy, gdy portret nie będzie wierny albo gdy będzie bardzo uproszczony (np. karykatura) – J. Barta, op. cit.
Prawo do wizerunku podlega ochronie (tzw. ochrona wizerunku):
Na podstawie przepisów prawa cywilnego – art. 23 Kodeksu cywilnego, jest to chronione dobro osobiste. Zgodnie z art. 23 dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego, niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach (zob. też orzeczenie Sądu Najwyższego z 26.01.1982 r., I CR 411/81 – jednym z dóbr osobistych podlegających ochronie z art. 23 K.c. jest wizerunek. Opublikowanie zdjęcia w prasie może stanowić naruszenie prawa do wizerunku).
Na podstawie prawa autorskiego. Zgodnie z art. 24 § 3 przepisy Kodeksu cywilnego nie uchybiają uprawnieniom przewidzianym w innych przepisach, w szczególności w prawie autorskim oraz w prawie wynalazczym. Oznacza to, iż ochrona wizerunku ma charakter kumulatywny – osoba, której prawa naruszono bezprawnym rozpowszechnieniem wizerunku, może dochodzić ochrony zarówno na podstawie przepisów prawa autorskiego, jak i cywilnego. Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z 04.02.1994 r. (Dz. U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83 – dalej: Pr. aut. / prawo autorskie), zawiera art. 81 i 83, w których uregulowana jest ochrona wizerunku.
Zgodnie z art. 81 ust. 1 Pr. aut. zasadą jest to, że rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej.
Od tej zasady przewidziane są trzy wyjątki, kiedy to zezwolenie nie jest wymagane:
gdy osoba sportretowana otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie;
gdy jest to rozpowszechnianie wizerunku osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych;
gdy jest to rozpowszechnianie wizerunku osoby stanowiącej jedynie szczegół całości, takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.
Ponadto szczegółową regulację zawiera art. 41 ustawy z 26.01.1984 r. – Prawo prasowe (Dz. U. z 1984 r. Nr 5, poz. 24). Zgodnie z tym przepisem publikowanie zgodnych z prawdą i rzetelnych sprawozdań z jawnych posiedzeń Sejmu i rad narodowych oraz ich organów, a także publikowanie rzetelnych, zgodnych z zasadami współżycia społecznego ujemnych ocen dzieł naukowych lub artystycznych, albo innej działalności twórczej, zawodowej lub publicznej służy realizacji zadań określonych w art. 1 (zadań prasy) i pozostanie pod ochroną prawa. Przepis ten stosuje się odpowiednio do satyry i karykatury, z tym że przepis ten odnosi się jedynie do prasy, a nie innych form rozpowszechniania wizerunku.
Tyle mówią przepisy, natomiast problem rozpowszechniania karykatur, a co za tym idzie – ochrona wizerunku, jest bardziej kwestią praktyki. Szczegółowo opisuje ten problem J. Balarczyk w monografii Prawo do wizerunku i jego komercjalizacja. Studium cywilno-prawne, Oficyna 2009. Poniżej przedstawiaj w skrócie uwagi autorskie co do karykatur.
W pewnych sytuacjach sądy uznawały rozpowszechnianie wizerunku karykaturalnego za bezprawne. Otóż warto tutaj zwrócić uwagę na orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 07.02.1995 r. (I ACr 697/94). Sprawa ta dotyczyła artysty, który stworzył postać Genowefy Pigwy i wcielił się w nią. Artysta domagał się od spółki, która umieściła na etykiecie produkowanego przez siebie podpiwku napis „Pigwa”, zaniechania używania nazwy „Podpiwek Pigwa” i „Piwo Pigwa”, a także zaprzestania oznaczania produkowanego napoju wizerunkiem powoda w postaci rzeczywistej lub karykaturalnej. Pozwany bronił się, iż etykieta piwa z elementem wizerunku karykatury kobiet w stroju świętokrzyskim z napisem „Pigwa” nie jest związana w żadnej formie z osobą powoda. Sąd okręgowy uznał, że użyte przez pozwanych etykiety zawierały wizerunek w karykaturze postaci scenicznej powoda oraz przypisał zachowaniu pozwanych cechę bezprawności, gdyż wykorzystywali bez zgody powoda jego „skarykaturalizowaną” postać. Pozwani wnieśli apelację, twierdząc, że przyjęcie, iż sporna etykieta zawiera karykaturalny wizerunek powoda, było błędne. Sąd apelacyjny nie przychylił się jednak do wskazanego zarzutu, stwierdziwszy, że sporne etykiety zawierały w karykaturze wizerunek powoda i integralnie z tym wizerunkiem związany pseudonim „Pigwa”. Elementy etykiety pozwoliły na jednoznaczną identyfikację rysunku z osobą powoda. Dla wyglądu powoda odtwarzającego wykreowaną przez niego postać Genowefy Pigwy charakterystyczny jest strój świętokrzyski oraz chusta, również przedstawiona na spornych etykietach.
W powyższej sprawie co prawda główny punkt sporu dotyczył tego, iż rozpowszechniono karykaturę nie tyle samego powoda, co fikcyjnej postaci (Genowefy Pigwy), która w opinii publicznej jednoznacznie kojarzyła się z powodem, niemniej to, co jest ważne dla Pani, to fakt, iż sąd stwierdził bezprawność rozpowszechniania karykatury.
Z drugiej strony doktryna prawa autorskiego stoi na stanowisku, iż co do zasady rozpowszechnianie i publikowanie karykatur powinno być dopuszczalne. W jaki sposób się to uzasadnia, skoro art. 81 wymaga zgody uprawnionego?
Otóż „wielość dóbr osobistych, odmienności ich zakresów, może spowodować, iż uprawniony, realizując przysługujące mu prawo, wkroczy w zakres ochrony innego podmiotu, w efekcie czego w określonym stanie faktycznym może dojść do swoistej kolizji praw osobistych” (J. Balarczyk, op. cit.). Zatem dane działanie nie jest bezprawne, chociażby zagrażało dobru osobistemu lub nawet je naruszało, przede wszystkim wówczas, gdy jest oparte na obowiązującym przepisie prawa albo stanowi wykonywanie prawa podmiotowego (wyrok SN z 24.01.2000 r., III CKN 553/98). Do wyłączenia bezprawności w związku z wykonywaniem prawa podmiotowego jednak nie dojdzie, gdy warunki tego wykonywania wskazują na jego nadużycie (wyrok SN z 26.10.1982 r., I CR 239/82).
Jakie zatem prawo można przeciwstawić prawu do wizerunku? Jest to prawo do twórczości artystycznej. Jest ono zagwarantowane przez art. 73 Konstytucji RP: „Każdemu zapewnia się wolność twórczości artystycznej, badań naukowych oraz ogłaszania ich wyników, wolność nauczania, a także wolność korzystania z dóbr kultury”.
Przykładem twórczości artystycznej jest właśnie karykatura – artystyczna wizja twórcy, dla której impulsem są cechy charakterystyczne osoby znanej, pozwalające na jej jednoznaczną identyfikację (ibidem). Co do zasady wykonywanie i publikowanie karykatury jest dozwolone z wyjątkiem sytuacji, gdy została ona stworzona wyłącznie w celu dokuczenia portretowanemu, karykatur napastliwych zniesławiających lub naruszających godność człowieka (E. Wojnicka, Ochrona autorskich dóbr osobistych, Łódź 1997, s. 117) – przykładem mogą być tu karykatury o charakterze „rozbieranym”. W takiej sytuacji bowiem następuje w istocie wkroczenie w prawo osoby przedstawionej w inne dobra osobiste – cześć i dobre imię (a prawo do wizerunku jest jedynie uzewnętrznieniem formy dokonania owego wkroczenia). W takim wypadku mamy zatem do czynienia nie tyle z naruszeniem prawa do samego wizerunku, ile z naruszeniem praw do czci, godności człowieka.
W Polsce pierwszą osobą, która próbowała zabraniać publikacji oraz prezentacji na wystawach swojej podobizny, był Adam Małysz. Sprawa była głośna na początku 2002 r., kiedy to przedstawiciele Małysza delikatnie sugerowali, że za takie rzeczy mistrz powinien otrzymywać tantiemy, bo oni mają prawo do wizerunku skoczka. Z pomysłu tego się wycofano (S. Sadurski, Karykatura – co to takiego?).
Dlaczego co do zasady rozpowszechnianie karykatur należy uznać – moim zdaniem – za dopuszczalne? Z kilku powodów:
Po pierwsze, karykatury z założenia dotyczą osób powszechnie znanych. A ochrona dóbr osobistych osób powszechnie znanych (w tym ochrona wizerunku) jest z założenia dużo słabsza niż osób nieznanych, te osoby są bowiem narażone na krytykę, często utrwala się ich wizerunek.
Po drugie, karykatury mają dotyczyć artystów, muzyków. W środowisku tym obowiązują nieco odmienne reguły dotyczące ochrony dóbr osobistych. Orzecznictwo podkreśla, iż przy ocenie bezprawności naruszenia dóbr osobistych uwzględniać trzeba realia danego środowiska (np. artystów, filmowców, muzyków – zob. słynna krytyka prof. Waldorffa, iż ktoś jest „zadufanym w sobie dyletantem”). Wiadomo, iż muzyka i film rządzą się swoimi prawami, często utrwala się wizerunki gwiazd, ujawnia fakty z życia prywatnego, prasa dyskutuje o intrygach miłosnych itd. Choć takie działania są zwalczane, to jednak oczywiste jest, że zachowuje się daleko idącą ostrożność. Wiele gwiazd wychodzi przecież z założenia, iż „nieważne, czy mówią o tobie źle czy dobrze, ważne, że mówią”.
Po trzecie, należy się zastanowić, czy karykatura rzeczywiście narusza dobra osobiste, czy też wręcz przeciwnie – raczej przysparza osobie utrwalonej popularności. W USA politycy wręcz zabiegają o to, by byli przedstawieni w karykaturach i mają swoich prywatnych artystów karykaturzystów. Przedstawianie karykatur muzyków jest również powszechne i w jakiś sposób świadczy o ich popularności.