Source: https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1439033,sn-adwokat-srodek-zaskarzenia-zazalenie-skarga-odrzucenie-kpc.html
Timestamp: 2020-02-29 04:34:56+00:00
Document Index: 37031968

Matched Legal Cases: ['art. 130', 'art. 130', 'art. 39822', 'art. 39822', 'art(2019', 'art(2019', 'art. 39822', 'art. 39822']

Sąd nie ratuje przed głupotą prawnika. Niewłaściwy środek zaskarżenia należy odrzucić - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki -
gazetaprawna.plPrawoSąd nie ratuje przed głupotą prawnika. Niewłaściwy środek zaskarżenia należy odrzucić
autor: Patryk Słowik12.11.2019, 07:21; Aktualizacja: 12.11.2019, 11:08
Skoro adwokat się pomylił i wniósł niewłaściwy środek zaskarżenia, sąd słusznie go odrzucił. Od profesjonalisty można bowiem oczekiwać fachowości.źródło: ShutterStock
Stwierdził tak Sąd Najwyższy w wydanej w ostatni piątek uchwale. Zdaniem sądu niedopuszczalne jest, by pismo procesowe odpowiadające wymaganiom zażalenia na postanowienie sądu pierwszej instancji złożone przez pełnomocnika będącego adwokatem mogło otrzymać bieg i zostać rozpoznane jako skarga na orzeczenie referendarza sądowego. Czym innym bowiem jest samo pomylenie nazwy, a czym innym pomylenie wszystkiego, co da się pomylić.
Konstrukcja, a nie nazwa
Kluczowe w analizowanej sprawie było brzmienie art. 130 par. 1 zd. drugie kodeksu postępowania cywilnego. Stanowi ono, że mylne oznaczenie pisma procesowego lub inne oczywiste niedokładności nie stanowią przeszkody do nadania pismu biegu i rozpoznania go w trybie właściwym.
Sprawa dotyczyła mężczyzny pozywającego o zapłatę, który wystąpił z wnioskiem o zwolnienie go od kosztów sądowych. Referendarz sądowy wniosek ten oddalił. Pełnomocnik mężczyzny, będący adwokatem, wniósł zażalenie do sądu wyższej instancji. Szkopuł w tym, że na postanowienie referendarza służy oczywiście skarga na orzeczenie referendarza. Sąd Rejonowy w Środzie Wielkopolskiej zatem odrzucił wniesione za jego pośrednictwem zażalenie. Rozpoznający w toku kontroli instancyjnej Sąd Okręgowy w Poznaniu nabrał wątpliwości. Stąd zainteresowanie sprawą SN.
Sędziowie nie mieli wątpliwości, że art. 130 par. 1 zd. drugie k.p.c. nie może mieć zastosowania do przypadku, gdy profesjonalny pełnomocnik wniósł zażalenie zamiast skargi. O trafności wyboru środka prawnego decydują nadane mu cechy konstrukcyjne, a nie sama nazwa. Czym innym – jak wyjaśniał sędzia Jacek Gudowski – jest bowiem błąd semiotyczny, a czym innym merytoryczny. Tu nie było wątpliwości, że mamy do czynienia z tym drugim. Nie dość, że adwokat nazwał swe pismo zażaleniem i wniósł je do niewłaściwego sądu, to na dodatek żądał uchylenia orzeczenia referendarza sądowego, podczas gdy przecież to traci moc już w chwili wniesienia skargi na orzeczenie referendarza sądowego (art. 39822 par. 3 k.p.c., a w chwili wnoszenia zażalenia art. 39822 par. 2 k.p.c.).
– Rygoryzm prawa jest w ramach celów i funkcji, któremu służy, zjawiskiem potrzebnym i pożytecznym – argumentował sędzia Gudowski. I zaznaczył, że adwokaci i radcowie prawni muszą spełniać standardy zawodowe.
Zastawiane pułapki
– Jakkolwiek współczuję pełnomocnikom popełniającym błędy, a jeszcze bardziej ich klientom, to dobranie właściwego środka prawnego na odpowiednim etapie postępowania jest prawniczym elementarzem. Podzielam pogląd SN, że od profesjonalistów można oczekiwać fachowego działania, a rygoryzm procesowy w racjonalnych granicach jest korzystny. Nie bez powodu zdobycie uprawnień do wykonywania zawodu adwokata lub radcy prawnego wymaga wielu lat nauki – komentuje adwokat Joanna Parafianowicz. I dodaje, że oczywiście inaczej sytuacja by się miała, gdyby błąd dotyczył wyłącznie nazwania środka, a nie całej jego konstrukcji, lub gdyby obywatel występował bez profesjonalnego pełnomocnika.
– Orzeczenie SN jest trafne, gdyż sąd nie jest od zmieniania prawa. Artykuł 130 par. 1 zd. drugie k.p.c. nie pozwala na tak bardzo rozszerzającą wykładnię, by chybionemu od A do Z środkowi prawnemu nadać bieg – uważa radca prawny Łukasz Ozga, wspólnik w kancelarii Płonka Ozga. Jak jednak od razu zaznacza, jego zdaniem ustawodawca powinien pomyśleć o zmianie przepisów.
– Błędy pełnomocników uderzają bowiem najbardziej w obywateli. Nie przekonuje mnie używany niekiedy argument, że „trzeba było wziąć lepszego adwokata/radcę prawnego”. To wcale tak nie działa – uważa prawnik. Mecenas Ozga przypomina, że właśnie weszła w życie duża reforma kodeksu postępowania cywilnego, w którym ustawodawca postawił na rozwiniętą prekluzję dowodową. To zaś skutkować może jeszcze większą liczbą błędów popełnianych przez profesjonalnych pełnomocników. Przegranie sprawy, w której obiektywnie ma się rację, może być spowodowane spóźnieniem w przedłożeniu dowodów sądowi.
– Nie chcę bronić tych, którzy popełniają podstawowe błędy, ale pułapek czyhających na profesjonalnych pełnomocników w rodzimych przepisach jest bez liku. Tym bardziej więc dobrze byłoby zabezpieczyć chociaż interesy niczemu niewinnych klientów. W tym przypadku chodzi o sprawę o mniejszym ciężarze gatunkowym, jakim jest zwolnienie od kosztów sądowych, ale kłopoty mogą się pojawić w postępowaniach o wiele poważniejszych, gdzie koszty pomyłki będą ogromne – konkluduje mec. Ozga.
Czym innym jest samo pomylenie nazwy, a czym innym pomylenie wszystkiego, co da się pomylić
Uchwała Sądu Najwyższego z 8 listopada 2019 r., sygn. akt III CZP 22/19.
Tagi:błąd pełnomocnika, skarga na orzeczenie referendarza, zwolnienie z kosztów sądowych, zażalenie, SN, socialmedia
Awaria systemu Poczty Polskiej a wysyłanie pism procesowych [ANALIZA]
Złośliwa arogancja(2019-11-12 08:54) Zgłoś naruszenie 115
Czyli, że jak profesjonalny sędzia się pomyli, to trzeba go z zawodu wyrzucić, bo przecież nie sposób go usprawiedliwić.
Fr(2019-11-17 22:34) Zgłoś naruszenie 00
Sędziom nic za pomyłkę nie grozi
Legart(2019-11-12 15:42) Zgłoś naruszenie 43
Jeśli radca myśli, że od orzeczenia referendarza sądowego przysługuje zażalenie, to równie dobrze mógłby wnieść spzeciw od aktu urodzenia - zamiast powództwa o ustalenie ojcostwa. To jest błąd jednak poważny.
aaa(2019-11-12 13:00) Zgłoś naruszenie 42
pełnomocnik ktory pomylil skarge z zazaleniem w pelni zaslulgije na okreslenia uzyte w artykule
zzz(2019-11-12 11:04) Zgłoś naruszenie 44
Jak sędzia się pomyli to sam sobie napisze uzupełnienie/sprostowanie wyroku. Ale pełnomocnik ma być nieomylny. I swoją drogą brawa dla dziennikarza z DGP za to że nazywa prawnika głupkiem i pisze że "pomylił wszystko co się da pomylić". Ciekawe czy ten dziennikarz w ogóle wie co powinno zawierać pismo procesowe i ile mamy rodzajów środków zaskarżenia. Obstawiam, że nie, bo inaczej napisałby o konkretach a nie "pomylił wszystko co się da".
wjw(2019-11-12 13:25) Zgłoś naruszenie 65
To są skutki otwarcia dostępu do zawodu przez ciągłe obniżanie poprzeczki. Jakość przeszła w ilość.
Legart(2019-11-12 15:39) Zgłoś naruszenie 46
Pełnomocnik pomylił skargę na orzeczenie referendarza sądowego z zażaleniem. To jest błąd takiego rodzaju, jakby Sędzia orzekł opróżnienie lokalu mieszkalnego (eksmisję) - nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym. Bardzo ciężki błąd.
Ell(2019-11-14 22:16) Zgłoś naruszenie 60
A czym różni się postanowienie wydane przez sąd od twgo wydanego przez referendarza? Podpowiedź- niczym, poza tym kto je wydał. Od takiego samego postanowienia co do treści raz będzie przysługiwała skarga, jeśli wydał je referendarz, raz zażalenie. Pewnie pełnomocnik miał podobną sprawę kiedyś i korzystał z wcześniej napisanego pisma jako wzoru. Nie sprawdził jednak, że tym razem postanowienie wydał referendarz. Czy to błąd? Pewnie, ale nie takiego kalibru o jakim piszesz
KTR(2019-11-12 18:11) Zgłoś naruszenie 30
art. 39822 par. 3 k.p.c., a w chwili wnoszenia zażalenia art. 39822 par. 2 k.p.c. Strasznie wielkie nowelizacje kpc musiały być. 40 tys. artykułów. Kto to wszystko spamięta, Panie?
Mecul(2019-11-17 22:30) Zgłoś naruszenie 10
Doręczono mi z sądu POSTANOWIENIE (nie orzeczenie referendarza). Ta właśnie się nazywało. O tym że jest to orzeczenie referendarza nie świadczy nic poza pieczątką.
Magda(2019-11-14 08:36) Zgłoś naruszenie 00
CCZY MOZE MI KTOS PIWIEDZIEC?? co jesli wnioslam do sadu o przyznanie mi pelnomocnika do zlizenia skargi kasacyjneh? Sad odrzucil moj wniosek stwierdzajac ze srodek ten nie przysluguje.ale przyslugiwala skarfa na niezgodnosc z prawem- o czym Sad nawet mnie nie pouczyl odrzucajac moj wniosek!