Source: http://mslteam.republika.pl/protokol.przesluchania.swiadka.shtml
Timestamp: 2014-12-20 20:02:32+00:00
Document Index: 109171313

Matched Legal Cases: ['art 233', 'art. 67', 'Art.22', 'in dubio', 'art. 156', 'art.247', 'Art 156', 'art.247', 'Art 156', 'art 177', 'art 233', 'Art. 41', 'art. 177', 'art. 192', 'Art. 54']

Wyniki wyszukiwania dla frazy: Protokół przesłuchania świadka
Kontrola z uks w firmie - przesluchanie
Dodam że przesłuchanie to czynność opisana w kpk i kpa /kodeks postępowaniakarnego i kodeks postępowania administracyjnego/ dość dokładnie.Jeśli na wezwaniu widoczny jest zapis "przesłuchanie" to zerknij do tychkodeksów a tam o prawachi obowiązkach świadka i osób podejrzanych.W wielkim skrócie:świadka uprzedza się o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywychzeznań (przed przesłuchaniem)czyli jak naopowiadasz głupot to może to stanowić dowód do przedstawieniazarzutów (choć i to nie jest takie pewne)podejrzany natomiast (a podejrzanym jesteś od chwili wydania postanowienia)posiada inne uprawnienia w tym najistotniejsze : do odmowy składaniawyjaśnień - nikt i nic Cię nie zmusi do tego.Z różnic to fakt że podejrzany może opowiadać (składając wyjaśnienia)wszystkie głupoty jakie przyjdą mu do głowy bez żadnych konsekwencjikarnych.Czynności przesłuchania muszą zostać zaprotokołowane.Jeśli już zostają sporządzane należy sprawdzać co dokładnie przesłuchującywpisuje. Jeśli treść protokołu odbiega od treści rozmowy, na końcu protokołuwpisujesz np.Protokół osobiście odczytałem i jest on niezgodny z moimi zeznaniami/wyjaśnieniami/, co innego mówiłem a co innego zapisał przesłuchujący/protokolant/.Ale się rozpisałem ;-)
DE>PL przesłuchanie świadka
Witam!Mam do tłumaczenia protokół przesłuchania świadka. Powtarza się tamkilkakrotnie zwrot "Auf Nachfrage..."Auf Nachrage sage ich...Auf Nachfrage teile ich mit...Co to może oznaczać?Czy może "W uzupełnieniu"?Dziękuję za podpowiedź.Kasia
Witam!Mam do tłumaczenia protokół przesłuchania świadka. Powtarza się tamkilkakrotnie zwrot "Auf Nachfrage..."Auf Nachrage sage ich...Auf Nachfrage teile ich mit...Co to może oznaczać?Wydaje mi się, że chodzi o taką sytuację, kiedy ktoś zadaje pytaniezamknięte i przesłuchiwany odpowiada na nie, np.:- Czy w trakcie rozmowy z kibicem Legii o przymiotach jego matki, októrej Pan opowiada, uderzył Pan go trzykrotnie kijem bejsbolowym w głowę?- Tak.Nie wiem, jak to polsku nazwać.Krzysztof
Krzysztof Kosminski schrieb:| Witam!| Mam do tłumaczenia protokół przesłuchania świadka. Powtarza się tam| kilkakrotnie zwrot "Auf Nachfrage..."| Auf Nachrage sage ich...| Auf Nachfrage teile ich mit...| Co to może oznaczać?Wydaje mi się, że chodzi o taką sytuację, kiedy ktoś zadaje pytaniezamknięte i przesłuchiwany odpowiada na nie, np.:- Czy w trakcie rozmowy z kibicem Legii o przymiotach jego matki, októrej Pan opowiada, uderzył Pan go trzykrotnie kijem bejsbolowym w głowę?- Tak.nie całkiem. Nachfrage to raczej w tym kontekście dopytanie. Czyli- Czy w trakcie rozmowy z kibicem Legii o przymiotach jego matki, októrej Pan opowiada, uderzył Pan go trzykrotnie kijem bejsbolowym w głowę?- Tak.I upadł?taka wstał?nie miał prawate dwa ostatnie to Nachfrage.Waldek
Z protokołów przesłuchania świadków:1. Pokrzywdzona doznała obrażeń ciała w postaci zasinień, opuchlizny irozerwaniastanika.2. Oskarżony napadł na konduktora, szarpnał jego rękę po czym ciągnął popodłodze.3.Oskarżona była namolna, rozpięła mi rozporek, po czym wyjęła na wierzchmoje przyrządy.Pozdrowienia!Kaśka.Kasia Raźniak
straSZ miejska i kobiety w policji
Wielkie piętno dla tak zwanej Straży Miejskiej!Czy ktoś mi może powiedzieć po co w ogóle tenorgan istnieje? Czy nie lepiej te pieniądzewydać, np. na policję?Niestety piętno również dla pań w policji:Ostatnio na moim osiedlu w Gdańsku do większejawantury na klatce schodowej przyjechały dwiepanie policjantki i... nic nie poradziły,musiały wzywać kolegów, żeby opanowali sytuację.Ja rozumiem równouprawnienie i inne tego typubzdeciki, ale powiedzcie sami: jaki respektwzbudzi wymalowana lala w policyjnym mundurzena ABS-dresie z bicepsem jak arbuz??Brigindtja ostatnio byłem na przesłuchaniu jako świadek zdarzenia drogowego,przesłuchiwany byłem przez zjawiskową i słodziutką policjantkę. Sięrozmarzyłem i dowiedziałem się co zeznawałem dopiero przy podpisaniuprotokołu:).BTW, fajnie wyglądają policjantki w bluzeczkach z dekoltem, minispódniczkach, obok których leży całe wyposażenie, tj, pała, kajdanki,gnacior itp. W przypadku akcji laski lecą do kibelka na szybkieprzebieranko, czy przypinają cały sprzęcior do spódniczki, spod którejprześwitują stringi?ps. piętno dla syfu jaki tam panuje, odrapane ściany, drzwi itp -zlikwidować straż miejską i dać policji tą kasiorę, niech wyremontują sobiemiejsce pracy (seksja ruchu drogowego kmp w Krakowie) - współczuję im pracyw takich warunkach, meble pamiętają jeszcze okres wczesnego gierka.
Czy skorzystanie z przysługujących praw procesowych może być podstawą ukarania za wykroczenie?
| Jako legitymowany właściciel pojazdu (i nikt więcej).A jak się to znajdzie w aktach?Jakich aktach? Mówimy o przekroczeniu prędkości. Takie "sprawy" w 95,4 %kończą się mandatem.Wskaże osobę X która odmówi wyjaśnień. Jakie są dowody że to ona jechała?Zeznanie właściciela pojazdu spisane na protokole przesłuchania świadka.Głupka? Jakie będą dowody że to ja jechałem?Mowa była o tym, że Ty jako właściciel przychodzisz i mówisz "ja jechałem".Przeczytaj poprzednie posty bo wydaje mi się, że "mieszasz".PozdrLeszek
Jakich aktach? Mówimy o przekroczeniu prędkości. Takie "sprawy" w 95,4 %kończą się mandatem.zostaje 4,6Zeznanie właściciela pojazdu spisane na protokole przesłuchania świadka.A jak będzie miał prawo odmówić?Mowa była o tym, że Ty jako właściciel przychodzisz i mówisz "ja jechałem".Przeczytaj poprzednie posty bo wydaje mi się, że "mieszasz".Nie piszę o tej sytuacji, tylko ogólnie. Powiem że to ja jechałem, nieprzyjmę mandatu, odmówię składania wyjasnień. Na podstawie jakichdowodów zostanę ukarany?KG
| Zeznanie właściciela pojazdu spisane na protokole przesłuchania świadka.A jak będzie miał prawo odmówić?Nie zapętlaj;) Pisałem już, że nie ma prawa odmówić. Ma obowiązek wskazać ikwita. Powrórzę- nie zeznać tylko WSKAZAĆ (czyli powiedzieć kto jechał a niekto popełnił jakieś wykroczenie).Nie piszę o tej sytuacji, tylko ogólnie. Powiem że to ja jechałem, nieprzyjmę mandatu, odmówię składania wyjasnień. Na podstawie jakichdowodów zostanę ukarany?Na podstawie zdjęcia z fotoradaru i notatki urzędowej sporządzonej przezpolicjanta po rozmowie z Tobą. Masz "amerykańsko-filmowe " pojęcie o sądachgrodzkich ;)) Zanim zaczniesz gadać orzeczenie już zapadnie;) Zostaje Ciodwołanie do sądu okręgowego a tam z poodu lenistwa sędziego kara zostajeutrzymana bez zmian . Pozostaje Ci Strasburg albo bezpośrednio KarolStrasburger;)A na protokole sprawcy czy osobie podejrzanej odmowa składania wyjaśnień tostandart (jesteś o tym pouczony).PozdrLeszek
| Przed sądem nie masz już czego odmawiać.Niby dlaczego?Co dlaczego? Że odmowa składania wyjaśnień przed sądem działa na Twojąniekorzyść?Słowa "matacza' który najpierw policjantowi mówi, że to on kierował apóźniej przed sądem "kompinuje" mogą sędziego tylko wk....ć.Zauważ, że problemy w tym temacie mają tylko grupowicze. Sądy i policjatakiego problemu nie mają.Prawo jest w tym względzie jasne i oczywiste.Masz obowiązek wskazać. Wskazujesz, zeznajesz następnie to na protokółprzesłuchania świadka i wskazany dostaje " w tryby". Nie wskazujesz- Tydostajesz w "tryby" za niewskazanie. Jakie to proste.PozdrLeszekPozdrLeszek
Słowa "matacza' który najpierw policjantowi mówi, że to on kierował apóźniej przed sądem "kompinuje" mogą sędziego tylko wk....ć.Tak? A co ma zrobić jeśli musi powiedzieć?Zauważ, że problemy w tym temacie mają tylko grupowicze. Sądy i policjatakiego problemu nie mają.Bo nie przykładają się do pracy.Prawo jest w tym względzie jasne i oczywiste.Nie jest.Masz obowiązek wskazać. Wskazujesz, zeznajesz następnie to na protokółprzesłuchania świadkaAlbo odmawiasz jeśli masz prawo. Nie rozumiesz tego, że czasem śwaidekma prawo odmówić składania zeznań i nie może tego zmienić przepiskodeksu drogowego?KG
Najprawdopodobniej korupcja w prokuraturze - co robić ?
Wytłumaczę na przykładzie. Przychodzi świadek i mówi. "Nie mam czasu narozmowę z panem. Tu na kartce spisałem, co mi wiadomo w tej sprawie." Apolicjant ma obowiązek gościa na te okoliczności przesłuchać. Jeśli sięfacet uprze, to należy zaprotokołować, że czytał z kartki przyniesionej zesobą. Ewentualnie dołączyć kartkę do protokołu. Ale przesłuchać trzeba.
Skarga na pracę policji
Bardzo proszę, jeśli ktoś może mi pomóc.Chodzi o informację do kogo mam się zwrócićjeśli interwencja u miejscowego komendanta nieodniosła skutku. Chcę złożyć oficjalną skargęna nieskuteczność, a właściwie brak jakichkolwiekdziałań i fałszowanie akt przez policjanta, któryprowadził dochodzenie.Z góry dziękujęAnkaNa takie donosy z niecierpliwością czekają w inspektoratach komendantówwojewódzkich policji, to im daje zajęcie, wykazują, że są potrzebni i że sąpolicjantami, choć nigdy nie widzieli na żywo przestępcy. Tak więc tamnajprędzej zajmą się Twoją sprawą.Swoją drogą piszesz o fałszowaniu akt przez policjanta, co jestprzestępstwem i w tym przypadku proponuję złożenie zawiadomienia oprzestępstwie w prokuraturze. Domagaj się spisania protokołów przyjęciazawiadomienia o przestępstwie i przesłuchania świadka, nie daj się zbyć tym,że sekretarka da Ci kartkę papieru i każe Ci opisać sprawę.O ile jesteś stroną w sprawie, którą prowadzi ten policjant tzn.pokrzwywdzoną lub podejrzaną, masz prawo wglądu do akt, uzyskaniauwierzytelnionych kopii. Tą drogą możesz rozwiać swoje podejrzenia lubutwierdzić się w nich. Marcyś
Na takie donosy z niecierpliwością czekają w inspektoratach komendantówwojewódzkich policji, to im daje zajęcie, wykazują, że są potrzebni i żesąmmmh.. d**a Jasiajak ja pisałem a miałem w 100% rację (wszyscy tak mówili, nawet prokuratoroni, że nie nie mam racji to trochę nie tak i Maryna to się puszcza itd...tak szczerze mówiąc to odpowiedź nie na tematpolicjantami, choć nigdy nie widzieli na żywo przestępcy. Tak więc tamnajprędzej zajmą się Twoją sprawą.Swoją drogą piszesz o fałszowaniu akt przez policjanta, co jestprzestępstwem i w tym przypadku proponuję złożenie zawiadomienia oprzestępstwie w prokuraturze. Domagaj się spisania protokołów przyjęciazawiadomienia o przestępstwie i przesłuchania świadka, nie daj się zbyćtym,że sekretarka da Ci kartkę papieru i każe Ci opisać sprawę.nie wierz w cuda ja już jestem dobrze "doświadczony". Ewentualne uznaniewiny funkcjonariusza to pewne odszkodowanie. A ONI (np. kosmici) nie wkopują"koleszków" (np. komunistów)O ile jesteś stroną w sprawie, którą prowadzi ten policjant tzn.pokrzwywdzoną lub podejrzaną, masz prawo wglądu do akt, uzyskaniauwierzytelnionych kopii. Tą drogą możesz rozwiać swoje podejrzenia lubutwierdzić się w nich.no a to jest bardzo dobra rada najpierw tak zrób Marcyś
Sąd za wypicie puszki piwa !!! na dworcu autobusowym?
Czy policja ma dowod ze spozywaliscie alkohol ?Oczywiście że ma.Zeznania policjantów na protokół przesłuchaniaświadka.Obwiniony może kłamać a świadek nie.A więc dla sądu to będziedowód.Protokół użycia np.alcotestu i tak nic by do sprawy nie wniósłbo po 1 łyku piwa wykazałby 0,0.A wypicie łyka piwa w miejscupublicznym to wykroczenie.Leszek
! @ Koszty podróży światka - P I L N E
wystarczy zabrać na przesłuchanie bilety PKP i inne koszty związane orazwezwanie, i po przesłuchaniu skierowac sie do kasy.Nieprawda gdy ten fakt zgłosi do protokołu to pani/pan Sędzia uwzględni tona rozprawie bądź gdy będą niejasności zrobi to po rozprawie na posiedzeniuniejawnym o fakcie poinformuje świadka. Jeśli to zrobi na rozprawie towypełni formularz o zwrocie kosztów i skieruje świadka do kasy sądu w innymprzypadku o fakcie ewentualnego zwrotu poniesionych kosztów poinformuje.Fakt na rozprawę należy udać się z wezwaniem i biletami PKP zgłaszającustnie do protokołu ten fakt.Sandra.
Doniesienie do prokuratury. Jak ?
Żaden paragraf nie jest potrzebny. Po prostu szczegółowo opisz zarzuty iwskaż znane Ci dowody. Możesz dołączyć ewentualnie kserokopie posiadanychdokumentów. Cały ten "nabój" albo prześlij pocztą (list polecony), albo udajsię osobiście do prokuratury rejonowej i złóż na tzw. dzienniku podawczym,tzn. okienku, które najczęściej znajduje się gdzieś koło wejścia. Niezapomnij w tym drugim wypadku, by przynieść ze sobą kopię zawiadomienia, naktórej odbierzesz potwierdzenie odbioru (pieczątka dziennika podawczego zdatą). Jeśli nie wiesz, jak sformułować zawiadomienie, to udaj się donajbliższej jednostki Policji, gdzie zawiadomienie przyjmą do protokołu.Zresztą jest to w praktyce najszybsza forma, bo jeśli złożysz zawiadomieniew prokuraturze, to i tak pierwszą czynnością zleconą Policji będzieprzesłuchanie Ciebie w charakterze świadka na te okoliczność.jednak przed wysłaniem zawiadomienia proponowałbym Ci przejrzenie kodeksukarnego lub innej ustawy, jeśli na nią się chcesz powołać i spokojnerozważenie, czy faktycznie popełnino przestępstwo. Oczywiście, jeśli złożyszzawiadomienie i okaże się, że przestępstwa nie popełniono, to zasadniczo nicCi nie grozi, o ile nie sfałszujesz faktów w nim zawartych, ale jeśli by ichdziałanie nie było przestępstwem, to po co obciążać te organy.
ukaranie pokrzywdzonego grzywna w sadzie
| O tym że jest świadkiem też nie wiedziała?A od kiedy to swiadkowie maja obowiazek powiadamiania sadu o wyjazdach.Czy swiadkowie sa jasnowidzami kiedy sad wyznaczy rozprawe.od zawsze.w protokole przesłuchania jest klauzula o pouczeniu o obowiązkach - międzyinnymi o obowiazku zawiadamiania o zmianie miejsca pobytu. Na pewno jest, boprzed chwilą sprawdziłem. I każdy przesłuchiwany na policji to podpisuje.Prawie nigdy się tego nie egzekwuje... ale w razie potrzeby można zahaczyctakigo świadka na 500 zł za to, że nie wiedział. Można doprowadzić przezPolicję... po zatrzymaniu na 48 godzin, albo wsadzić do aresztu.
| od zawsze.| w protokole przesłuchania jest klauzula o pouczeniu o obowiązkach -między| innymi o obowiazku zawiadamiania o zmianie miejsca pobytu. Na pewnojest, bo| przed chwilą sprawdziłem. I każdy przesłuchiwany na policji topodpisuje.A jest podstawa? jest podane 138 i 139 kpk... tak, wiem, ze to nie pasuje do świadka, ale wkońcu go pouczają :-) i w protokole to jest.Ale pokrzywdzony może być stroną postępowania, więc by to pasowało.
| od zawsze.| w protokole przesłuchania jest klauzula o pouczeniu o obowiązkach -między| innymi o obowiazku zawiadamiania o zmianie miejsca pobytu. Na pewnojest, bo| przed chwilą sprawdziłem. I każdy przesłuchiwany na policji topodpisuje.| A jest podstawa? jest podane 138 i 139 kpk... tak, wiem, ze to nie pasuje do świadka, ale wkońcu go pouczają :-) i w protokole to jest.Ale pokrzywdzony może być stroną postępowania, więc by to pasowało.Ludzie, przestancie sobie robic jaja.IMHO swiadek nie ma *obowiazku* powiadamiac kogokolwiek o zmianie miejscapobytu.Na razie obowiazuja przepisy a nie *zdrowy rozsadek* ( czasami niestety ).A gdybanie czym moze byc pokrzywdzony jest tylko gdybaniem. Jezeli bylwzywany jako swiadek to sedzia mocno przegial. I tyle.
Rozkaz: zestrzelić UFO!
Informacje te można potraktowaćpewnie i z przymrużeniem oka. Ale... No właśnie jest jedno ale: jest świadektych wydarzeń.Zaraz, a czy przypadkiem nie mozna by zwykła drogą dowiedzieć się o cochodzi? Jest ustawa o jawności urzędników. Watpie by sprawa wprokuraturze była utajniona. Sprawdzic można. Swiadek,... i to chybawirtualny to malo ciekawy dowod.Ale jak bym zobaczyl protokol z przesluchania to co innego.Jest to mocny dowod. Najmocniejszy aki mozna sobie wyobrazicPo prostu stanęło w miejscuSytuację, którą opisuje Dirk Vander Ploeg, pamięta doskonale IreneuszCiekawe, ze nikt z Polakow sie tym nie zajmuje ;)No i kwestia zestrzelenia. jak strzelil to powinno cos spasc. np. pocisk.- Wszyscy wiedzieli, że stało się coś dziwnego. Zresztą samo wydanie rozkazuzestrzelenia było sytuacją wyjątkową - opowiada.i powinno byc zapisane. Kluczowe jest dla mnie wogole wydanie takiegorozkazu.Pułk rozwiązano w 2000 roku. Ostatni lot wykonał we wrześniu 1999 ppłk pilotBogdan Wójcik na samolocie o numerze taktycznym 117.ach jaka szkoda. I dopiero teraz niby sie to wydalo?
Użytkownik "Ewa Pocierznicka" <bupu| Niedobra ze mnie dziewczynka :A be.| A Ty cosik krecisz. Najpierw| sugerowałeś ze Peterka sciemnia, a teraz mówisz ze nie ma na jego| twierdzenie dowodów z czasów Piotra.No to jest wlasnie sciemnianie: twierdzenie bez dowodow.| To co, chciałbyś żeby Ci| bezpośredniego świadka przyprowadził?Hmm, moze jakis list Piotra, albo zeznanie kata, albo exploracja grobu...Tak, raport z autopsji, protokoły przesłuchań podejrzanych i kasetawideo z wizji lokalnej.
Problem: hałasliwi sąsiedzi - jak rozwiazac - propozycje?
Witam !Sam prowadzę taką sprawę w sądzie grodzkim. Policja nie podejmie żadnychdziałań ( sąd ) jeżeli nie było próby polubownego załatwienia sprawy. Trzebawykazać się chęcią rozwiązania problemu. Policja interweniuje kilkukrotnie ispisuje protokół. Następnie składa się u dzielnicowego odpowiednie pismo,które zreszą On sam redaguje. Dobrze jeżeli są inni świadkowie. Następnieprzesłuchania u dzielnicowego moje, świadków i "winowajców". W miarenormalni "winowajcy" odpuszczają na tym etapie. Chołota właśnie wtedy daje"popalić".itd...Pozdrawiam Krzych hehehemężuś był "negocjować" spokoj, jak się okazało nie on jeden z sasiadow"ryczacych czterdziestek" - tego wieczora dwa dni temu.Co z tego jak po 10 minutach zapomnieli o sąsiedztwie, godz 1:30 a weterzetop-one tej nocy "Boys, boys boys" (dla przypomnienia dla młodszych uszu -SABRINA, taka Włoszka z dużym biustem w basenie latała kiedys nateledyskach)... ;-)Po wezwaniu policji - po jakis 20 minutach sie pojawili panowie wmundurkach. Pogadali, co było dokladnie nie wiem - ale po pozegnaniuszanownych funkcjonariuszy, sasiedzi najpierw zapuscili jakis kawalek, noale po chwili wycofali sie z ryzykownego przedsiewziecia...to tyle relacji "nausznego" swiadka :-oKarolina
Powstanie Warszawskie a Hitler
Skad znana jest ta liczba ofiar? Czy Niemcy prowadzili jakas ewidencje?Korzondane pochodzą z książki "Powstanie Warszawskie w Sierpniu 1944" A. Przygońskiautor podaje je na podstawie badań i protokołów przesłuchań członków tzw.Verbrenungskommando ( specjalne grupy złożone z Polaków palące ciałapomordowanych ) oraz zeznań świadków ( także jeńców hitlerowskich przesłuchiwanychprzez polskich prokuratorów przy MTW w Norymberdze ) w przeprowadzonych przez Główną Komisję Badania ZbrodniHitlerowkich w Polsce.( co ciekawe podziemie rozpoczęło akcję zbierania relacji od uciekinierów z Warszawyjuż w sierpniu 1944; akcja ISKRA-DOG )Z innej strony:Sąd w RFN we Flensburgu podczas dochodzenia przeciwko Rainefarthowiuznał za udowodnioną liczbę 38.000 ofiarNiemcy nie prowadzili ewidencji ponieważ była to machina mordu bez żadnejabsolutnie kontroli ( odsyłam do odpowiedniej literatury )Świetne źródło to "Życie w powstańczej Warszawie", książka słada się tylko iwyłącznie z zeznań świadków.
Francuska baza ufo
---Jacques Arnould z Państwowego Ośrodka Badań Kosmicznych (CNES) powiedział,że we francuskiej bazie danych znajduje się około 1600 przypadkówzaobserwowania UFO z ostatnich 30 lat. Wszystkie zostaną opublikowane winternecie pod koniec stycznia lub w połowie lutego.- Niektóre pochodzą z żandarmerii, która sporządzała oficjalny protokółprzesłuchania świadka(...), inne od pilotów samolotów - powiedział Arnould.Archiwum będzie najprawdopodobniej dostępne ze strony CNES www.cnes.fr.---
Prawda o śmierci gen. Sikorskiego ...
Ja czytałem też niezłą książkę Wacława Subotkina pt. "Tragiczny lot generałaSikorskiego, fakty i dokumenty"dużą faktów protokoły z przesłuchań kilkudziesięciou świadków, szkice,rysunki, oficjalne raporty i eskertyzy specjalistów, oraz ostateczny werdykt(jednak chyba nie zgodny z prawdą :) Polecam tą książke wszystkim. Gdzie mogę znaleźć informacje na ten temat: strony www, publikacje,książki,broszury ... Mało kto wierzy w to że to był wypadek ale nie spotkałem sięztym aby ktoś głośno powiedział kto to zrobił. Pamiętam tylko programWołoszańskiego z początku lat 90-tych który rzucił troche światła na tąsprawę, że to było zaplanowane i nawet wyraźnie sugerował sprawców.Pierwszyraz piszę na tą grupę więc witam obecnych grupowiczów :)PozdrAnton
Ja czytałem też niezłą książkę Wacława Subotkina pt. "Tragiczny lot generałaSikorskiego, fakty i dokumenty"dużą faktów protokoły z przesłuchań kilkudziesięciou świadków, szkice,rysunki, oficjalne raporty i eskertyzy specjalistów, oraz ostateczny werdykt(jednak chyba nie zgodny z prawdą :) Polecam tą książke wszystkim.A jaka jest ta prawda? Mozesz sie nia ze mna podzielic ?
stłuczka, sprawca uciekł - jakie dobre rady?
Moje auto stalo na chodniku (przepisowo), ciężarówka uderzyła w jego tyłi jej kierowca odjechał, dwie moje kolezanki widzialy zdarzenie i spisałyjegonr rej.Byłem na Policji, zgłosiłem, protokół, świadkowie ...., policjant mówi, żewezwą sprawce przesłuchają jak sie nei przyzna to do sądu grodzkiego ... no i sprawa będzie trwała, a mi zależy aby szybko ustalono z czyjegoubezpieczenia (mojego AC czy jego OC) zostanie zapłącona naprawa.kiedys mialem podobną sprawę i wtedy zaplata poszla z mojego ACa po wyjaśnieniu sprawy zapłącono z OC sprawcy.Jakieś dobre rady ....?Może ktoś przechodził podobne zdarzenie i podpowie na co uważać,ile to u niego trwało?
Byłem na Policji, zgłosiłem, protokół, świadkowie ...., policjant mówi, żewezwą sprawce przesłuchają jak sie nei przyzna to do sądu grodzkiego ... no i sprawa będzie trwała, a mi zależy aby szybko ustalono z czyjegoubezpieczenia (mojego AC czy jego OC) zostanie zapłącona naprawa.kiedys mialem podobną sprawę i wtedy zaplata poszla z mojego ACa po wyjaśnieniu sprawy zapłącono z OC sprawcy.Sam sobie odpowiedziałeś. Jesli masz AC, to je wykorzystaj i czekaj na wynikrozprawy.
Byłem na Policji, zgłosiłem, protokół, świadkowie ...., policjant mówi, żewezwą sprawce przesłuchają jak sie nei przyzna to do sądu grodzkiego... no i sprawa będzie trwała, a mi zależy aby szybko ustalono z czyjegoubezpieczenia (mojego AC czy jego OC) zostanie zapłącona naprawa.kiedys mialem podobną sprawę i wtedy zaplata poszla z mojego ACa po wyjaśnieniu sprawy zapłącono z OC sprawcy.Jakieś dobre rady ....?Skontaktować się z gościem i poradzić mu, żeby się przyznał, bo muwtedy mniejszą karę zasuną.
jescze pozory sa zachowany przestrzegania prawa ale to co dzieje sie wkomisariatach to jest masakra (oczywiscie zawsze sa wyjatki)Zgadzam się. Ja na przykład zostałem dwukrotnie (w jednej sprawie - włamaniedo samochodu moich rodziców) namówiony przez panów policjantów do zmianyzeznań, bo:a) jeden z tych panów (ten, który spisywał protokół) nie dysponowałwystarczającymi zdolnościami językowymi, by zapisać to co mówiłem tym ichbezosobowo-formalno-protokołowym stylem;b) mieli by za dużo pracy ze znalezieniem świadka, o którym wspominałem(podałem jego dokładny adres) i przesłuchaniem go.Pozdrawiam,Vince
Nie chcą Żyda na autobusie - DLA NORMALNYCH!
OK. No i co?Mam iść do konta, uklęknąć na grochu czy ktoś ma mnie zamiar podać dosądu bym skończył w pierdlu lub wypłacał odszkodowanie do czyjejś śmierci?Najpierw czaaa sie spotkac i powolac spec komisje ds.Szuwaka, zgromadzicodpowiednie kwity, pobrac zaliczke na prace komisji, przesluchac iprzeplacic swiadkow, wytypowac swiadka koronnego, oplacic sedziow,zrobic 126 konferencji prasowych, zorganizowac szkolenie czlonkowkomisji (najlepiej na wysp. Bahama), sporzadzic 67 notatek i 13protokolow, zamowic odpowiednia cele w pierdlu a na wsiakij sluczajzamowic jakiegos bezrobotnego kata z USA.Z grochu ugotowac grochowke na porzadnej golonce i rozpoczac koncowabiesiade z okzji wykonania kawalka solidnej, ciezkiej i nikomu niepotrzebnej roboty:-)))
odnosnie fotoradaru
Hmmm... Legalny sposob to bedzie poprostu podanie Jasia Kowalskiego zMydlin.Tak zeznasz na protokół przesłuchania świadka podkarą trzech lat więzienia?Legalny sposób jest taki.Etap INie reagujesz na wezwania telefoniczne tylko udajesz się na komendę dopieropo trzecim wezwaniu(zaległości w pracy, wyjazdy na wycieczkę itp ściemy).Policja nie karze za niestawienie się.A wię ok. 3 iesięcy mamy z głow. Postawieniu się i obejrzeniu fotki, pukasz się w głowę i mówisz-już wiem !! Wtym okresie jeżdźił moim autem kolega.... (tu podajesz swojego dobregokolegę, brata, kuzyna itp członka bractwa samopomocy, on być może równieżbędzie korzystał z Twojej osoby).Nie zapomnij kolegi powiadomić ipoinstruować!Etap IIKolega idzie dopiero na trzecie wezwanie. (i masz kolejne min.3 m-ce)Tammówi -"ten mój kumpel ma chyba pierdolca, ja pożyczałem miesiąc wcześniej natrzy dni.Etap IIIWzywają Cię ponownie (oczywiście idziesz po trzecim wezwaniu;)) Ty podajeszkolejnego kolegę który stawia się po trzecim wezwaniu.Itd, itdMija rok i mogą Cię cmoknąć LEGALNIE w pompkę z powodu przedawnieniaścigania za wykroczeni.Nikt nie ma punktów ani mandatu. Do sądu nie mogąwysłać ponieważ nie ma przesłuchanego sprawcy. Ty zawsze podajesz ktokierował a że masz pamięć słaba..;)I to jest metoda. Cały czas grzeczny i chętny do współpracy z policją.PzdrLeszek
Odwolanie od FOTOradaru
Â§ 6. W toku czynności wyjaśniających wolno także przesłuchać osobę, codo której istnieje uzasadniona podstawa do sporządzenia przeciwko niejwniosku o ukaranie. Osoba taka ma prawo odmówić złożenia wyjaśnieńoraz zgłosić wnioski dowodowe, o czym należy ją pouczyć. Przedprzesłuchaniem należy jej wyjaśnić, o jakie wykroczenie może byćobwiniona, a zarzut ten wpisuje się do protokołu przesłuchania.czyli tak jak w Â§ 6., na widelec przede wszystkim brany jest pierwszybrany pod uwage, czyli wlasciel auta. nie jako 'swiadek'.i w tych paragrafach rowniez brak jest wyraznych wskazan do kpk.OK.Ale jako podejrzany - nie przyznaję się do winy i odmawiam składaniazeznań - jak sam cytowałeś - MAM TAKIE PRAWO.Więc w następnej kolejności jest pytanie kto jechał.I tutaj zaczynają się schody :) Mam obowiązek wskazać - więc wskazuję żonę.Ale, żeby cokolwiek z tym wskazaniem zrobić musi być to jakośudokumentowane.Kpw nie zna pojęcia "posiadacz pojazdu".Jako oskarżony mam prawo odmowy zeznań, jako świadek też.Więc proszę podaj mi sposób na wykorzystanie mojego "wskazania" w dalszychczynnościach.
Mandat czy nie?-PILNE
kolego MKK można karać do 14 dni od momentu popełnienia wykroczenia.Natomiast jeżeli będziesz przesłuchiwany na okoliczność jaką przedstawiłeś powyżej to prawdopodobnie sprawa skończy się w sądzie. ponadto oprócz przesłuchania Ciebie w charakterze świadka policjant musi przesłuchać Cię w charakterze osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia-jeżeli w trakcie tego przesłuchania zeznasz do protokołu,że przyznajesz się do winy i zgadzasz się na ukaranie np. MKK w wys. 100 lub inną kwotą bez przeprowadzanie rozprawy sądowej wtedy tamten sąd( na terenie którego miało miejsce wykroczenie) przyśle Ci do domu nakaz uiszczenia zapłaty która Ty podałeś,lub nie musi się na to godzić ( wtedy następna sprawa ) ponadto sąd może nałożyć na Ciebie koszta rozprawy gdy się nie zgodzi na Twoją sumę i będzie konieczność przeprowadzenia drugiej rozprawy. Najtaniej dla Ciebie będzie (zobacz w taryfikator) podanie takiej sumy,ażeby za dużo nie odstawała od taryfikatora.Ponadto do protokołu będziesz musiał podać swój dochód i ilość osób na Twoim utrzymaniu.Więc więcej pisać nie muszę.Pamiętaj jednak ze przesłuchiwany będziesz po pouczeniu z art 233par1 KK.-obowiązek zeznania prawdy.Na foto nie ma rady nawet policjanci płacą. A tyle liści leży a gdy jeden się przykleji do tablicy to co stanie się coś??? pomyśl zawsze przed jazdą
kurator???
Jeżeli będzie oficjalne zgłoszenie popełnienia przestępstwa/czynu zabronionego (pisemne lub ustnie -do protokółu na komendzie) to Policja będzie musiała wszcząć postępowanie - dochodzenie, przesłuchać świadków, podejrzanych, przeprowadzić wywiad środowiskowy - jeżeli napastnicy nadużywają alkoholu, wszczynają awantury, nie uczą się itp. - to może to podpadać pod "demoralizację" nieletniego i uzasadniać zastosowanie "środków wychowawczych".......oczywiście post. może zostać umorzone ze względu na niewykrycie sprawców albo brak znamion wskazujących na popełnienie czynu zabronionego itp.W przypadku "skazania" koszty procesu poniosą rodzice nieletniego....
Tak, Stronka super obrazki super ale filmik ... Ekhmmm ... powinien być zabawny ? Bo jesli tak to niezbyt dobrze spisali sie jego tworcy. (chyba ze nie rozumiem do konca ich textow) Ale ogolnie BUNCHIES RULEZZZZZZZZZWidzicie ?! WIDZICIE ?!?! Intrak I BUNCHIES rzadzą. :wink:@editWypadki na budowie niestety się zdarzają.Moje Czerwone Brygady (choć z reguły robiły wszystko, żebynie ulec wypadkowi, czyli po prostu migały się od roboty) czasami również się gdzieś tam obiły, podrapały czy wlazły na jakiś gwóźdź.W takich przypadkach zgłaszało się wypadek, po czym na budowę przyjeżdżał funkcjonariusz BHP, który spisywał protokół powypadkowy. IQ tego gościa było chyba niewiele wyższe niż temperatura ciała, toteż Czerwone Brygady nazywały go krótko a dosadnie: "Behapizda" (pardon my French). Kiedyś przy robotach zbrojarskich chłopki przeciągały pręty zbrojeniowe z wiązki pod nożyce, jakieś 20 metrów po równej drodze. Jeden się potknął i rozbił sobie ryja. Nic wielkiego, obmył się, zdezynfekowałem mu przygryzioną wargę wodą utlenioną i nazad do roboty, ale wypadek trzeba było zgłosić.Wzmiankowany funkcjonariusz behape pojawił się po dwóchdniach, jak zwykle oszołomiony poczuciem misji.Wezwał poszkodowanego i świadków, przesłuchał, a jakże, i popełnił protokół. Oryginał zabrał, a kopię dostałem do akt budowy.Przeczytałem go i walnąłem takiego rotfla, że o mało nie musiałem znów zgłaszać wypadku...W protokole stało jak wół:PRACOWNIK DOZNAŁ URAZU WARGI WSKUTEK CIĄGNIĘCIA DRUTA.
Rozporządzenie wypadkowe mówi§ 2. Uznanie zdarzenia za wypadek w drodze do pracy lub z pracy następuje na podstawie:1) oświadczenia poszkodowanego, członka jego rodziny lub świadków co do czasu, miejsca i okoliczności zdarzenia;2) informacji i dowodów pochodzących od podmiotów badających okoliczności i przyczyny zdarzenia lub udzielających poszkodowanemu pierwszej pomocy;3) ustaleń sporządzającego kartę.Czy oprócz karty wypadku, zgłoszenia o wypadku potrzebny jest protokół z przesłuchania/wyjasnień poszkodowanego jesli nie było świadków ????
Czy oprócz karty wypadku, zgłoszenia o wypadku potrzebny jest protokół z przesłuchania/wyjasnień poszkodowanego jesli nie było świadków ????Witam - Tak, należy sporządzić protokół przyjęcia wyjaśnień od poszkodowanego i protokól przyjęcia informacji od świadków.Jeśli nie ma świadków, to czym poszkodowany udowodni, że jego wyjaśnienia są wiarygodne W takich przypadkach mogą być problemy z ZUS. Nadmieniam, że odszkodowań z ZUSu za wypadki w drodze - Ustawa wypadkowa nie przewiduje.
Witam, piszę z zapytaniem, gdzie można znaleźć gotowe druki np. protokół powypadkowy, przesłuchanie świadka... tzn. te wszystkie druki, które związane są z praca bhp-owca, które mozna w razie zaistniałej sytuacji wykorzystać.Oj - Różanio, Różanio - myślę, że wyżej wypowiadający sie na ten temat: Lexx, Ewania i Skoczec mają rację. Ja mogę dodać, że chyba nie potrafisz korzystać z internetu, albo nie potrafisz podanych Ci aktów prawnych wyszukać na http://isip.sejm.gov.pl/prawo/index.html , albo masz wielkiego lenia. Przyznam Ci się, że posiadam w komputerze te druki lecz ze względu na jutrzejszy wyjazd do Warszawy na naradę służby BHP, mogę przesłać je dopiero w poniedziałek jak będę w pracy. Ponadto, jeśli podasz swojego e-maila. Na forum taka możliwość chyba jest jeszcze zablokowana.Powodzenia - Andrzej.
czy zgodnie z rozporządzeniem rady Ministrów z dnia 28 lipca 1998 r. w sprawie ustalenia okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy oraz sposobu ich dokumentowania... na okoliczność zebrania informacji dotyczących wypadku od świadków wypadku sporządza się protokół?? oraz czy wystarczy sam wypis ze szpitala, ze pracownika w dniu wypadku przyjęli i zaopatrzyli rany czy pracownik musi przynieść ekstra zaświadczenie od lekarza??Pozdrawiam
Procedura postępowania przy wypadku w drodze do pracy
Witam,Jak w temacie. Jaka jest procedura postępowania podczas wypadku w drodze do pracy:1. protokół przesłuchania poszkodowanego2. protokół przesłuchania świadka3. karta wypadku w drodze do pracy4. skierowanie do ZUSCzy coś pominąłem z dokumentacji (obowiązków inspektora bhp)Z góry dziękuję za odpowiedź.PozdrMarcin
Wielkie dzięki za rozwinięcie tematu. Studia podyplomowe a informacja fachowca to nie to samo ;)Już jestem posiadaczem protokołu ehmm przesłuchania poszkodowanego i świadka. Karta sporządzona, a poszkodowany posiada swoje 100% zasiłku.Dzieki raz jeszcze.MarcinP.S.Andrzeju J.S - namawiam do pozostania na forum jak najdłużej! ;)
Wielkie dzięki za rozwinięcie tematu. Studia podyplomowe a informacja fachowca to nie to samo ;)Już jestem posiadaczem protokołu ehmm przesłuchania poszkodowanego i świadka. Karta sporządzona, a poszkodowany posiada swoje 100% zasiłku.Dzieki raz jeszcze.MarcinP.S.Andrzeju J.S - namawiam do pozostania na forum jak najdłużej! ;)Dziękuję za uznanie lecz ze względu na rozległy teren pracy (byłe woj. szczecińskie, koszalińskie, słupskie i gorzowskie) naprawdę zaczyna brakować mi czasu, a odwiedzam FORUM BHP tylko z doskoku. Ponadto na forum jest wielu innych doświadczonych behapowców np jak Ewania, którzy pomogą służyć dobrą radą - starzy muszą odejść (to żart ale trochę prawdy w tym też jest). Obiecuję, że dopóki trochę czasu jeszcze będę miał, to jeszcze będę widoczny na forum.
wypadek w drodze do pracy czy wypadek w pracy??
Witam,mam pytanie do Państwa takie jak w temcie.Wypełniam swój pierwszy protokół powypadkowy, protokół z przesłuchania poszkodowanego i świadków. Przechodząc do setna sprawy. Pracownik złamał sobie rękę w zakładzie pracy o godzinie 19:45 przy wchodzeniu do szatni na schodach. Prace miał świadczyć od 20.00. Wcześniej odbił już kartę potwierdzającą przyjście do pracy. Jak traktować taki wypadek??Pozdrawiam serdecznie i dziękuje z góry za pomoc.
Sprostowanie policji w Brzegu
dobry fragment zacytowany, Panie Roztropku.Pojawia się więc kilka pytań:1. czy policja może bezkarnie twierdzić, że ten chłopak był pijany, skoro nie ma na to żadnego dowodu ???2. jak to sprostowanie ma się do wypowiedzi zastępcy komendanta, że nastąpiło ujęcie sprawcy, skoro teraz policja twierdzi, że nie było żadnego zatrzymania ?3. dlaczego to oświadczenie ukazuje się tak późno, czyżby od soboty trwało intensywne ustalanie jego wersji i zajęło to aż tyle czasu ?4. czy istnieją jakiekolwiek wiarygodne dokumenty z tego zatrzymania, które potwierdzałyby wersję policjantów i które zostały sporządzone na miejscu interwencji, takie jak przesłuchanie świadków, protokół podpisane przez podejrzanego itp.?Gdyby sprawa była taka prosta, to przecież powyższe informacje można było przekazać już w niedzielę redaktorowi.Jedno jest pewne, że tu nic do końca nie jest jasne.
dobry fragment zacytowany, Panie Roztropku.Pojawia się więc kilka pytań:1. czy policja może bezkarnie twierdzić, że ten chłopak był pijany, skoro nie ma na to żadnego dowodu ???2. jak to sprostowanie ma się do wypowiedzi zastępcy komendanta, że nastąpiło ujęcie sprawcy, skoro teraz policja twierdzi, że nie było żadnego zatrzymania ?3. dlaczego to oświadczenie ukazuje się tak późno, czyżby od soboty trwało intensywne ustalanie jego wersji i zajęło to aż tyle czasu ?4. czy istnieją jakiekolwiek wiarygodne dokumenty z tego zatrzymania, które potwierdzałyby wersję policjantów i które zostały sporządzone na miejscu interwencji, takie jak przesłuchanie świadków, protokół podpisane przez podejrzanego itp.?Gdyby sprawa była taka prosta, to przecież powyższe informacje można było przekazać już w niedzielę redaktorowi.Jedno jest pewne, że tu nic do końca nie jest jasne.Ktoto Tu nie ma nic niejasnegoad1. Stan po spozyciu można potweirdzić zenanniami swiadków (patrz orzecznictwo sądów) i nie mylić ze stanem u zyciu alkoholu i stanem nietrzeźwości, który jest określony ustawowo odpowiedniadawką alkoholu we krwi lub w wydychanym powietrzu i aby go okreslić wymagane jest badanie.ad.2PAnie ktoto trzeba rozózniac ujęcie, zatrzymanie i doprowadzenie są to trzy rózne stany prawne.co do reszty pytam nie wiem bo na te pytania to mogą odpwoeidzieć tylko zainteresowane strony.
...... W ten sposób wszystkich nas można potraktować jako świadków we własnej sprawie i zrewidować nam mieszkania. Intencje pewnie były dobre (chodzi o mechanizm działania), ale Policja i Prokurator nadużywają tego instrumentu.Marku - Policji bym nie obwiniał - oni muszą wykonać co prokurator nakazał . Nie jestem prawnikiem , ale wydaje mi się , że na dzień dobry , przed wydaniem postanowienia o przeszukaniu prokurator powinien mnie przesłuchać , bo przecież mogłem mieć broń z pozwoleniem . Po wydaniu postanowienia policja MUSI dokonać przeszukania niezależnie od stanu faktycznego - co najwyżej broń by zostawiono , ale przeszukanie i tak by było .Gratulacje należą się biegłemu za raczej szybkie wydanie ekpertyzy i zdrowy rozsądek . Co prawda nie wiem jaki był zakres badania broni (to określa prokurator), ale z charakteru przesłuchania w KP domyślam się , że chodziło o kwalifikację prawną legalności posiadania . Nie zachodziło podejrzenie o użycie tej broni w celach przestępczych . Nie sądzę też , że strzelano z niej w celu zabezpieczenia pocisków na wypadek identyfikacji .do ekspertzy zabrano mi też wiatrówkę HW100 . Chyba dlatego , że ma tłumik , więc wygląda jak broń szczególnie niebezpieczna :D - nawet w protokole napisano ".... z tłumikiem" .
[quote="Sail"]Pierwszy raz słyszę o komputerowych kopiach przesłuchań.I każdy powinien być osobno przeczytany przez poszkodowanego i dopiero wtedy podpisany.Z punktu widzenia pracownika: ja bym nigdy nie podpisał komputerowych kopii przesłuchania.Podpisuję raz i szlus. W takich sprawach wykazuję totalny brak zaufania do organu.Na przesłuchaniu komputerowym poszkodowany może dopisać swoje uwagi. Czy ma wtedy dopisywać je na każdym egzemplarzu?A tak na marginesie: Czy np. policja każe kopiować przesłuchania i je podpisywać przez świadka?[/quotPrzesadzasz w swoich podejrzeniach. Komputerowe przesłuchanie to nic innego jak pisanie zeznania na maszynie do pisania. Każdy protokół (nieważne w ilu by egz. sporządzono) podpisuje na każdej stronie przesłuchiwany. Przed podpisaniem oczywiście ma prawo niepodważalne do dokładnego ich przeczytania. Idę nawet dalej. Przed ostatecznym wydrukowaniem daję ezg. próbny protokołu w celu zapoznania sie z treścia. Przesłuchiwany wtedy na spokojnie może jeszcze dokonać korekty swoich zeznań. Korekty swoich zeznań, o ile takowe są, zeznający oczywiście wtedy wnosi. Dopiero po tych czynnościach dokonuje sie wydruku protokołu. Taki sposób praktykuje od momentu komputeryzacji działu. Nigdy też, podkreślam nigdy nie spotkałem sie z zarzutem nieprawidłowqego sporządzenia protokołu przesłuchań. A było tych wypadków rozpatrywanych przez PIP, Perokuraturę no i ZUS skolko ugodno. I nigdy też, podkreślam nigdy nie zarzucono mi nieprawidłowe postępowanie w tej materii.W przypadku sporządzania protokołu odręcznie, rzeczą jasną jest, że sporządza się go w jednym egz. i sporządza kserokopie.
Protokóły przesłuchań świadków sporządzam ręcznie.Swiadek podpisuje a do tego robi parafkę na każdej stronie (jeśli jest więcej niż jedna strona zeznań).Kserokopie poświadczam za zgodność z oryginałem.Ewaniu. Myślałem, ze jako najstarszy na tym forum nie dla mnie są nowości techniczne jak komputer i i nne ćmoje boje. Ale okazuje się, że jestem bardziej postępowy niż niektórzy z Was młodych. To nawet Sąd wprowadził komputeryzację i protokoły z posiedzeń sporządzane są komputerowo.
JanuszuDziękuję Ci za zaliczenie mnie do "nas - młodych"Tak się też czuję :mrgreen:Ja też juz mialam obawy, ze całkiem zapomne jak sie pisze recznie, bo wszystko piszę komputerowo.Protokóły przesłuchan tez sporządzałam w ten sposob. Ale - moje "czynniki wyższe" stwierdziły, ze przesłuchania "nielzja" w komputerze - stąd piszę znowu ręcznie.Nie jest to znowu aż taki problem, ale przy większej liczbie świadków (w dodatku "rozmownych") można się nabawić "palcowych" odcisków
Ewaniu. Masz zacofanych szefów. Pisanie ręczne to przeżytek. Ja w każdym razie, tam gdzie mozna korzystam z osiągnięć techniki komputerowej. Nawet nasza "zacofana" Policja, protokoły sporządza na archaicznych co prawda, ale sprawnych maszynach do pisania, co też nie jest na miarę naszych czasów. Kiedyś byłem przesłuchiwany jako świadek przed komisarzem policyjnym, który musiał 3 razy zmieniać druki w maszynie do pisania bo popełniał błędy. W końcu maksymalnie wkur..ny powiedzial, że gdyby to pisał na kompie jak to czyni w domu, to dawno już by było po baletach. Tak więc, przesłuchanie zamiast trwać 1/2 godziny trwało 1,1/2 godziny.
Ewania do "młodych można Ciebie oczywiście zaliczyć ze względu na twój wygląd i wdzięk.Bo w tym określeniu o bhp chyba nie chodzi tu bym ciebie dała do innej grupy ( doświadczonych )A wracajac do tematu to ja również sporządzam protokoły świadków, poszkodowanychw komputerze. Ważne są później orginalne podpisy ( i ewenutalne parafki jeśli jest więcej stron). Nie rozumiem dlaczego niektórzy się upierają, że ma być ręcznie sporzadzony protokół z przesłuchania . Na jakiej podstawie ?.Owszem kiedy postępowanie jest prowadzome w terenie i nie ma możliwości skorzystania z komputera ( laptopa) to pozostaje sporzadzić ręcznie.Sami widziecie że co ZUS to obyczaj, każdy woła inne dokumenty więc nie ma tu żadnej reguły. Na pewno muszą dostać protokoły i druk N 9 - a reszta według ich uznania.
mój pierwszy wypadek
Nie jest wykluczone, że księgowa napisze takie głupoty, że nie będziesz się chciała z nimi zgodzić. Poza tym brak przesłuchań świadków i poszkodowanego to naruszenie przepisów rozporządzenia w sprawie badania wpp.Pamiętaj, żę za zwartość protokołu powypadkowego i sposób jego sporządzenia Ty także odpowiadasz.Zwróć wtedy uwagę na paragraf 9 rozporządzenia.Składasz do protokołu zdanie odrębne. Np. że wystąpiła różnica zdań pomiędzy członkami zespołu i okoliczności zdarzenia nie zostały jednoznacznie określone, bo nie zostały przesłuchane następujące osoby ... .Jeśli księgowa nie chce uczestniczyć w przesłuchaniu to weź i przesłuchaj sama (w zasadzie powinien przesłuchiwać cały zespół, ale jak się nie da to można tak). Możesz zaznaczyć, że w przesłuchaniu nie uczestniczył drugi członek zespołu powypadkowego.Poza tym na co to za "przedstawiciel pracowników" ta księgowa. Nóż się w kieszeni otwiera. Dobry prawnik pewnie podważył by poprawność protokołu powypadkowego gdyby pracownik chciał się w to bawić i miałby świadomość, że w zespole powypadkowym de facto nie było jego przedstawiciela.
1. 100 % zasiłku chorobowego.2. Na dobrą sprawępowinny robić to kadry - wypadek w drodze nijak ma się do pracy inspektora czy specjalisty bhp. W praktyce niestety jest inaczej.3. Spisuje sie protokoły przesluchania poszkodowanego i swiadka oraz kartę wypadku.4. Według mego stanu wiedzy zagadnienia te uregulowane są w Dzienniku Ustaw z 2002 roku, nr 237, poz. 2015
Przesłuchanie na odległość
Andrzejek, pamietaj o jednym przesłuchanie poszkodowanego, świadka to nie jest czysta formalność a postępowanie powypadkowe nie polega na tym żeby odbębnić je szybko i po 2 dniach miec protokół.Z innej strony chciałbyś żeby ktoś na odwal potraktował twój wypadek , przy okazji pracownik ma poczucie tego że firma pamięta o nim i w jakiś tam sposób przejmuje sie tym co się stało.Oczywiście może to byc moje subiektywne odczucie, bo w sumie ja jeszcze krótko żyję na tym świecie.
Odebranie zeznania, czyli dokonane czynności dowodowe mające istotne znaczenia dla ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku, spisuje się w protokole przesłuchania świadka (art. 67 § 2 pkt 2 ustawy z 14.6.1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego – tj. Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, ze zm.)Zespół powypadkowy odbiera zeznania w pełnym, dwuosobowym składzie.
Czy zespół powypadkowy może się niezgodzić z opinią lekarską
......... Życie jest pełne niespodzianek!Witam - "rysbur", masz rację - życie jest pełne niespodzianek. Nie mniej jednak uważam, że gdyby zespół powypadkowy bardzo dogłębnie podszedł do sprawy i wykluczyłby możliwość wystąpienia tego zdarzenia w pracy - oczywiście mając szczegółowe przesłuchania (dowodne przyjęcie informacji) świadków i (dowodne wyjaśnienia) poszkodowanego, jak również szczegółowe uzasadnienie nie uznania tego za wpp, to sąd zbyt pochopnie nie wydałby takiego orzeczenia. Ponadto pracodawca powinien być świadomy tego co podpisuje oraz tego co wynika z orzeczenia sądu. W tym przypadku powinien się od tego postanowienia (wyroku) odwołać - jeśli tego nie zrobił to do kogo teraz ma pretensje Tak się utarło, że poszkodowany występuje o odszkodowanie tylko do ZUSu, czy z NW np. do PZU, ale przecież jeśli z protokołu powypadkowego wynika również wina pracodawcy, to poszkodowany może również wystąpić z powództwem cywilnym do sadu i żądać zadośćuczynienia od pracodawcy.A tak jak piszesz -"życie jest pełne niespodzianek"
Wypadek- jak wypełnić protokól powypadkowy
Witam.Mam kilka pytań co do wypełnienia Protokołu powypadkowego:1) czy wypełniany protokół może być w wersji czarno-białej czy musi być wydrukowany w kolorze?2) jaki wpisać kod zawodu ( pkt 3 protokołu ), dla pracownika który jest zatrudniony jako pracownik fizyczny3) w pkt 8 protokołu czym się różni wypadek "indywidualny" od "powodującego czasową niezdolność do pracy", no bo jeśli wypadkowi ulegnie jedna osobą to można powiedzieć ze jest to wypadek 'indywidualny" ale później przecież dostanie L4 na powiedzmy kilka dni więć jest to " czasowa niezdolność do pracy"... może to ktoś wyjaśnić,4) czy w skład zespołu powypadkowego musi wchodzić BHP-owiec, czy może go sporządzić np 2 kierowników itp ?5) czy dokumentacja po wypadkowo; protokół + protokół z przesłuchania świadka + oświadczenie poszkodowanego to jest wszystko czy może trzeba coś jeszcze dodać do tego?
Wypadek... kto, co, kiedy i jak...
Witam. Po przeanalizowaniu materiałów, które od was otrzymałem( dzięki ) mam teraz takie zapytania:1) "Ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku, który miał miejsce na terenie innego zakładu pracy, dokonuje zespół powypadkowy powołany przez pracodawcę poszkodowanego, w obecności przedstawiciela pracodawcy, na którego terenie miał miejsce wypadek" czy tu trzeba wypełnić protokół ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku czy może kartę wypadku?2) Co należy zrobić z protokołem ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku po jego sporządzeniu i przedstawieniu go do zatwierdzenie dla pracodawcy i poszkodowanego?Art.22. ustawy o ubezp. społecznych mówi:1.Zakład odmawia przyznania świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego przypadku:1) nieprzedstawienia protokołu powypadkowego lub karty wypadku. Co oznacza zwrot "nieprzedstawienia" ? Czy mam to rozumieć, że powyższy protokół czy kartę należy przesłać do ZUS, ale w takim wypadku kto to ma zrobić: zespół powypadkowy, pracodawca czy poszkodowany? A może "nieprzedstawienia" mam rozumieć że np. do zakładu gdzie miał miejsce wypadek zjawi się przedstawiciel ZUS albo który zażąda przedstawienia powyższych dokumentów itp?3)Jak wygląda sprawa ze świadkami wypadku? Nie miałem okazji w żadnym rozporządzeniu przeczytać czegokolwiek na temat światków w czasie postępowania powypadkowego, a więc czy jest jakieś konkretne rozporządzenie dotyczące świadków i wzór protokołu przesłuchania świadka itp? A może nie jest to kwestia obowiązkowa żeby mieć zeznania świadków o ile tacy są?Pozdrawiam
Nowelizacja dot p.poż niebawem
NO właśnie świruję już bo nie wiem o co biega to mam takiego chłopa zatrudnić czy jak miałem na studiach przedmiot który wykładał oficer straży pożarnej i mogę być takim inspektorem bo gubię się w przepisach właśnie piszę zarządzenie, sporządzam protokól przesłuchania świadka piszzę zarządzenie powypadkowe organizuję szkolenie i jeszcze to mam na głowie i nie wiem jak sie za to zabrac jak rozumieć ten przepis czasza mi dymiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii po trzeciej kawie jestem chodze i buczę jak stary transformator tylko bossa wkurzam a on sam nie wie jak sie zabrac za tego specjaliste p.poż
NO właśnie świruję już bo nie wiem o co biega to mam takiego chłopa zatrudnić czy jak miałem na studiach przedmiot który wykładał oficer straży pożarnej i mogę być takim inspektorem bo gubię się w przepisach właśnie piszę zarządzenie, sporządzam protokól przesłuchania świadka piszzę zarządzenie powypadkowe organizuję szkolenie i jeszcze to mam na głowie i nie wiem jak sie za to zabrac jak rozumieć ten przepis czasza mi dymiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii po trzeciej kawie jestem chodze i buczę jak stary transformator tylko bossa wkurzam a on sam nie wie jak sie zabrac za tego specjaliste p.poż_________________a w sumie się dowiadujemy, że po sikawkę do biegania się na kurs jedziePozdrawiam Artur, kiedy porozmawiamy o wybuchach
Wypadek w drodze do/z pracy - karta wypadku
Poszkodowana kontaktuje się telefonicznie. Czy sporządzić notatkę i załączyć do karty ?Powinieneś przesłuchać poszkodowaną - protokół przesłuchania jest załacznikiem dokunentacji wypadku.-Jakie dokumenty i kiedy (na razie nie mam nic) załączyć do dokumentacji powypadkowej ?- Protokół przesłuchania poszkodowanej, kartę informacyjną z pogotowia lub innej placówki słuzby zdrowia ( jeśli takie ma)- jeśli był to wypadek komunikacyjny i są jakieś dokumenty również dołacz.- jeśli byli świadkowie protokoły przesłuchan swiadków-Czy karta wypadku winna być zatwierdzona przez kierownika ? (przeglądam druk i nie widzę takiej opcjiKartę wypadku podpisuje osoba sporządzająca-Kadrova z uporem maniaka woła kartę wypadku dla siebie - nie chce potwierdzonego xero.No to zrób kartę w trzech egzemplarzach i daj kadrowej oryginał wypadek ucznia
Sorki kli kli mi się.W szkołach, w których ja obsługuję - zgłoszenia wypadków wykonują Nauczyciele, którzy sprawują opiekę nad uczniem oraz dokonują przesłuchania: poszkodowanego i świadka ucznia. Jeżeli są robieżności lub zastrzeżenia, wówczas ja dokonuję zapisu (uzupełnienia) i dopiero sporządzam protokół wypadku ucznia (zgodnie z rozp. Min.
wypadek drogowy - wypadkiem w pracy ze skutkiem śmiertelnym
WitamStało sie prawdziwe nieszczęście, wypadek samochodowy. W wypadku biorą udział trzy samochody ciężaroweA - samochód wykonujący manewr wyprzedzaniaB - samochód wyprzedzanyC - nasze autko TIRNaszym autkiem jedzie dwóch pracowników (zmienników) gdy z naprzeciwka na trzeciego zaczyna sie manewr wyprzedzania samochodu B przez samochód A. Kierowca naszego "TIR-a" ucieka jak najbardziej na pobocze, jednak zbyt mocno, wpada do rowu, uderza w drzewo. Ma miejscu ginie pasażer (zmienik).Nigdy z wypadkiem śmiertelnym nie miałem do czynieniaprzygotowuję dokumentację do ZUS, czyli:- protokół przesłuchania świadka wypadku - kierowca prowadzący nasz pojazd,- protokół wypadku,- ........co mam jeszcze dołączyć do dokumentacji którą wyślę do ZUS?(protokół z policji, akt zgonu, ....)Oczywiście jak widzicie jest to wypadek drogowy, więc czy PIP też należy informować o zajściu takiego zdarzenia? Myślę że powiecie tak gdyż było nie było jest to wypadek w pracy ze skutkiem śmiertelnym.oki pozdrawiamSIKD
oki zgłaszam do PIPnastępnie:- protokół z policji,- protokół przesłuchania świadka,- protokół powypadkowy,- akt zgonu,- wniosek rodzinyi wszystko wysłać do zus-ujeżeli świadek jest też poszkodowany, zgłaszać jako wypadek zbiorowypozdrawiamsikd
Szampan, wino musujące a moze coś innego?
Wiadomo, o co chodzi..Zgadzam sie!Każdy wie o co w tym wszystkim chodzi, ale przepisy związują nam ręce.Jest wypadek, jest zgłoszenie to musi być protokół.Skoro sa dwa protokoły przesłuchania (poszkodowanego i świadka) to musi nam wystarczyć to co zeznali i nie wolno nam zakładać, że prawda była trochę inna.Swoje wiemy, swoje myślimy, ale robimy to, co do nas należy.
niezbędnik bhp-owca w wordzie;)
Mam do sprzedania płytkę bhp.Zawartość płytki:08.Protokół przesłuchania poszkodowanego w wypadku przy pracy09.Protokół przesłuchania poszkodowanego, świadka, biegłegoKoleżanko, nie mam ochoty przeglądać całości, ale czy Ty to aktualizujesz???bo te dwa punkty dyskwalifikują całość..., no chyba że inżynierom takie błędy nie przeszkadzają
- inżynierka napisał/a:Mam do sprzedania płytkę bhp.Zawartość płytki:08.Protokół przesłuchania poszkodowanego w wypadku przy pracy09.Protokół przesłuchania poszkodowanego, świadka, biegłegoKoleżanko, nie mam ochoty przeglądać całości, ale czy Ty to aktualizujesz???- to sa dwa odrębne dokumenty, każdy bhp-owiec wie jakich ma użyć zgłaszając wypadek do Urzędu statystycznego i ZUS-u. Zainteresowanych proszę o kontakt na priv a nie forumJa powiem tak. Te druki napewno sa nieaktualne i zastapily je inne ale jakie i kiedy nie powiem bo to twoja plyta i twoj biznes Widze ze myslisz pojecia postepowania powypadkowego i jego zalacznikow z dokumentami do ZUS. Jak na moje oko nie masz pojecia o tym co sprzedajesz i posiadasz nieaktualne druki. Mimo wsyzstko twoj biznes, zycze powodzenia , moze znajdzie sie jakis jelen i kupi.PS. niesmiac sie z podyplomowcow BHP i technikow bhp z kazdych innych mozna bo nie mam innych tytulow
Właśnie dzwoniłem do PIPu w Katowicach w tej sprawie i uzyskałem jednoznaczną odpowiedź. Wszystkie sprawy związane z wypadkiem przy pracy pracownika zatrudnionego przez agencje pracy tymczasowej spoczywają na pracodawcy użytkowniku. Czyli przesłuchania poszkodowanego/świadków, zrobienie protokołu oraz jego zatwierdzenie, karta statystyczna i rejestruje wypadek u siebie pracodawca użytkownik. Nie ma możliwości przekazania tych obowiązków w umowie na agencje pracy tymczasowej.
skalar9 Zacznij jak napisał Michał do powiadomienia przełożonegoo zaistniałym zdarzeniu wypadkowym najlepiej na pismie.W ciagu 14 dni komisja wypadkowa powołana przez pracodawcę ma sporzadzić dokumentację wypadkową, przesłuchać Ciebie jako poszkodowaną, świadków wypadku. Następnie spisuje Protokół powypadkowy, z którym Ciebie ma zapoznać, jeżeli się z nim zgadzasz to podpisujesz, jeżeli nie masz prawo wnieść do protokołu swoje uwagi.Po sprostowaniu protokołu podpisujesz, następnie w ciagu 5 dni zatwierdza pracodawca. Po skończonym leczeniu, możesz wystapić o ubieganie się o jednorazowe odszkodowanie z tytułu uszczerbku na zdrowiu wypłacane przez ZUS.Co do dzwigania - przepisy Rozporządzenie Rady Ministrów a dnia 10 września 1996 roku w sprawie wykazu prac wzbronionym kobietom z późniejszymi zmianami.Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 14 marca 2000rw sprawie bhp przy ręcznych pracach transportowych Dz.U.26 poz.313 z 2000r.Jeżeli coś nie jasne to pytaj.pozdrawiam elżunia
Załączniki protokołu wypadkowego.
szynszylek, 2. Do protokołu powypadkowego dołącza się protokoły przesłuchania poszkodowanego, świadków, a także inne dokumenty zebrane w czasie ustalania okoliczności i przyczyn wypadku, np. pisemną opinię lekarza, pisemną opinię innych specjalistów, szkice lub fotografie miejsca wypadku, a także odrębne zdanie złożone przez członka zespołu powypadkowego oraz uwagi i zastrzeżenia, o których mowa w § 10 ust. 2 i 4, jeżeli zostały zgłoszone.§ 12. 1. Protokół powypadkowy zatwierdza pracodawca nie później niż w ciągu 5 dni od dnia jego sporządzenia.2. Pracodawca zwraca nie zatwierdzony protokół powypadkowy, w celu wyjaśnienia i uzupełnienia go przez zespół powypadkowy, jeżeli do treści protokołu zostały zgłoszone zastrzeżenia przez poszkodowanego lub członków rodziny zmarłego wskutek wypadku pracownika albo protokół ten nie odpowiada warunkom określonym w rozporządzeniu.3. Zespół powypadkowy, po dokonaniu wyjaśnień i uzupełnień, o których mowa w ust. 2, sporządza, nie później niż w ciągu 5 dni, nowy protokół powypadkowy, do którego dołącza protokół nie zatwierdzony przez pracodawcę.§ 13. 1. Zatwierdzony protokół powypadkowy pracodawca niezwłocznie doręcza poszkodowanemu pracownikowi, a w razie wypadku śmiertelnego - członkom rodziny, o których mowaCzy protokół w pkt.16. nie określa załączników
Myślę, że co innego jest przetwarzanie danych osobowych świadków itp. w celach służbowych (ustalania okoliczności i przyczyn wypadku, ZUS, PZU itp.), a co innego kserowanie dla poszkodowanego protokołów ("przesłuchań") z danymi osobowymi świadków.żaden problem, poszkodowany sam może sobie skserować zapisy informacji zebranych od świadka wypadku:§ 10. 3. Poszkodowany ma prawo wglądu do akt sprawy oraz sporządzania z nich notatek i odpisów oraz kopii.Poza tym poszkodowany potrzebuje kompletu dokumentacji właśnie po to, żeby otrzymać kasiorkę z odszkodowania.Ewania, szynszylek, Andrzej - co do mojego sposobu postępowania też nikt nigdy nie miał zastrzeżeń.
Protokół powypadkowy - podpisy
Na Protokołach przesłuchań stosuję parafki z tego powodu, że poszkodowany nie otrzymuje ich kopii. Protokół przeszłuchania poszkodowanego, świadka, szkic miejsca wypadku, fotografia i inne stanowią załącznik do protokołu. Ja kopiuję kompletną dokumentację i w tej postaci dostaje ją m.in. poszkodowany.
protokól powypadkowy
Rzeczywiscie moja wypowiedz była nieco niezrozumiala.Wyjasniam. Pewna firma zlecila mi sporzadzenie protokolu powypadkowego. Ja przesluchalem a raczej wysluchalem poszkodowanego i swiadków. Sporzadzielm protokol, ktory czeka na podpisanie przez pracodawce. Pracodawca wyjechale jednak na urlop. Wczoraj pelnomocnik pracodawcy poinformowal mnie ze poszkodowany wycofal swoje oskarzenia bo on wyjezdza i nie chce czekac na komisje lekarska.Firma zatrudnia 10 pracowników i wiem, że to ZUS wyplaca pieniadze za zwolnienie pracownika (bo na takim poszkodowany przebywa). Czy ZUS-owi potrzebny jest protokol powypadkowy do wyplacenia pieniedzy za zwolnienie lekarskie dla tego pracownika? Jezeli tak to pracodoawca bedzie musial miec protokol i nie odmowi jego podisania.
Ja przesluchalem a raczej wysluchalem poszkodowanego i swiadków. Sporzadzielm protokol, ktory czeka na podpisanie przez pracodawce.Czy ZUS-owi potrzebny jest protokol powypadkowy do wyplacenia pieniedzy za zwolnienie lekarskie dla tego pracownika? TProtokół podpisany jest przez zespół powypadkowy (Ty i przedstawiciel pracowników). Poszkodowany został zapoznany z jego treścią, teraz czeka na zatwierdzenie . Tak ?Procodawca ma 5 dni na to.Protokół potrzebny jest:pracodawcy - do aktpracownikowi - gdzie chce, moze być szufladyZUS, by naliczyć 100% świadczenie wypadkoweUkrywanie wypadku podpada pod KK powiedz to swemu zleceniodawcy !
Nie oddane dokumenty?
U mnie w firmie miał miejse wypadek ciężki poszkodowany doznał ran miażdżonych ręki.Pojechałam do szpitala przesłuchałam poszkodowanego, świadka i sporządziłam protokół powypadkowy( nie zatwierdzony jeszcze przez Prezesa) przełożony poszkodowanego dostarczył dokumenty poszkodowanemu do zapoznania i ewntualnego podpisu w przypadku jeśli nie wyjdą na jaw istotne fakty. Pech w tym ze poszkodowany chciał wnikliwiej zapoznać się z protokołem i przełożony zostawił je do następnego dnia. Podczas mojej wizyty poszkodowany kolejny zmienił zeznania i odmówił oddania dokumentów ponieważ przekazał je rodzinie a u nich dokumenty zaginęły.W porozumieniu z PIP został sporządzony nowy protokół zmieniły się zeznania poszkodowanego i świadka zmieniły się fakty. Poszkodowany został zapoznany z nowym dokumentem (potwierdzonym przez Prezesa) oczywiście nie zgodził się z treścia ustaleń zespołu powypadkowego i wniósł uwagi które dołączylismy do protokołu. Czy w zwiazku z tym powinnam coś jeszce zrobić z faktem nieoddania dokumentów?Oczywisci Prezes poinformowany jest o tym fakcie a poszkodowany będzie miał wszystkie świadczenia wypadkowe.Sama jestem w szoku bo nie wiem o co chodzi gościowi!Co myślicie o tym?
W dokumentacji wypadkowej za lata ubiegłe do protokołów z ustalenia okoliczności i przyczyn wypadków dołączone są informacje w postaci opisu ustaleń członków zespołu powypadkowego. Obejmują opis zdarzenia na podstawie (wtedy jeszcze) przesłuchania poszkodowanych, swiadków oraz zawieraja dodatkowe informacje dot. posiadania odpowiednich szkoleń BHP, badań lekarskich, stanu środków technicznych, używanej odzieży roboczej i sprzętu ochrony indywidualnej.Mam pytanie: czy jest obowiązek dołączania tego typu informacji?Bardzo proszę o radę w tym zakresie
Samozapłon gazu przy wymianie filtra.
Pracodawca powołuje zespół powypadkowy - oczywiście poinformowałeś go-pracodawce o wypadku? Robi sie dochodzenie -ustalenie przyczyn i okoliczności wypadku, przegląd miejsca wypadku, przesłuchanie świadków i ciebie jako poszkodowanego. Na koniec protokół powypadkowy w którym uznaje sie lub nie wypadek. Po zakończeniu leczenia lekarz musi ci wystawić N-9, który dajesz bhpowcowi albo temu kto robi dochodzenie i na twój wyraźny wniosek wysyła sie dokumentacje do zusu-jeśli wypadek zostanie uznany(zdarzenie nagłe, wywołane przyczyną zewnętrzną, powodujące uraz, w związku z wykonywaną pracą)Jeśli firma nie ma swojego bhpowca to można wynająć na ten czas prywatnego.
Kiedy przedawnienie wypadku?
witamJest taka sytuacjaPracownik miał wypadek w czerwcu 2005, zgłosił go tylko ustnie przez telefonPani dyrektor czy komuś takiemu, podobno świadkiem rozmowy była księgowa. nie było dalszego ciągu sprawy, żadnych przesłuchań, protokołów, żadnej dokumentacji. Świadków wypadku raczej brak.Czy pracownik może jeszcze coś zrobić w tej sprawie, czy jest juz za późno.Dodam jeszcze, że po wypadku pracownik był u lekarza i dostał od niego L4 bo na skutek tego wypadku wypadł mu dysk.
Pracownik miał wypadek w czerwcu 2005, zgłosił go tylko ustnie przez telefonPani dyrektor czy komuś takiemu, podobno świadkiem rozmowy była księgowa. nie było dalszego ciągu sprawy, żadnych przesłuchań, protokołów, żadnej dokumentacji. Świadków wypadku raczej brak.Ważne jest też co powiedział wówczas u lekarza. Jeżeli podał, że WPP to W Sądzie pracy ma raczej sprawę wygraną. Nawet jeżeli nie ma świadków. Niestety, nawet jeżeli ściemnia. Przynajmniej ja mam raczej przykre doświadczenia z Sądem Pracy.
Archiwa UFO
Francuska agencja kosmiczna opublikuje w internecie swoje archiwa dotyczące przypadków zaobserwowania UFO i innych zjawisk. Nazwiska osób, które widziały UFO, pozostaną anonimowe, aby uchronić ich przed natręctwem fanatyków.Jacques Arnould z Państwowego Ośrodka Badań Kosmicznych (CNES) powiedział, że we francuskiej bazie danych znajduje się około 1600 przypadków zaobserwowania UFO z ostatnich 30 lat. Wszystkie zostaną opublikowane w internecie pod koniec stycznia lub w połowie lutego.- Niektóre pochodzą z żandarmerii, która sporządzała oficjalny protokół przesłuchania świadka(...), inne od pilotów samolotów - powiedział Arnould.Archiwum będzie najprawdopodobniej dostępne ze strony CNES www.cnes.fr
[20-01-2009] Ziobro usłyszał prokuratorskie zarzuty
Zbigniew Ziobro (PiS) usłyszał zarzut w związku z ujawnieniem Jarosławowi Kaczyńskiemu akt śledztwa dotyczącego tzw. mafii paliwowej - poinformowała rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku Iwona Śmigielska-Kowalska.Politykowi zarzucono, iż od końca grudnia 2005 r. do stycznia 2006 r. w Warszawie jako minister sprawiedliwości i prokurator generalny przekroczył uprawnienia w ten sposób, że wydał polecenie prokuratorowi Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie udostępnienia Jarosławowi Kaczyńskiemu - jako osobie nieuprawnionej - niektórych protokołów przesłuchań jednego ze świadków postępowania prowadzonego przez tę jednostkę w sprawie tzw. mafii paliwowej, czym ujawnił tajemnicę służbową, działając na szkodę interesu publicznego.Według prokuratury, do ujawnienia protokołów doszło z naruszeniem procedury Kodeksu postępowania karnego.Ziobro ocenił rano w rozmowie z dziennikarzami przed siedziba prokuratury, że nie doszło do przestępstwa. Jego zdaniem, zarzuty są odwetem za jego działania na rzecz walki z mafią i poprawy bezpieczeństwa Polaków. Ziobro nazwał zarzuty "fałszywymi", podkreślił, że nie czuje się winny i ze spokojem oczekuje zakończenia tego postępowania. Przesłuchanie b. ministra trwa.
Przesłuchanie/Protokół
Witam ponownie mógłby mi ktos posłać jakies przesłuchanie?? chciałbym podszkolić sie z pisania protokołów Oczywiście potem sprawdzić pozdrawiamnie ma już przesłuchań ... są wyjaśnienia poszkodowanego i informacje świadków wypadkuchoć mój szef nazywa mnie policjantem
Postępowanie powypadkowe na uczelni
Mam protokoły z przesłuchań świadków i z przesłuchania poszkodowanego, protokół ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku. Potrzebne jest jeszcze coś? Jest to moja pierwszasprawa z wypadkiem ucznia i nie chce popełnić jakiegoś głupiego błędu, żeby później problemu nie mieć. A głupie docinki niektórych osób jakoś nie bardzo mi pomagają. Proszę kogoś o konkretne napisanie jakie dokumenty są potrzebne i co się z nimi robi krok po kroku. Jeden egzemplarz protokołu ustalenia zostaje w szkole, jeden dla poszkodowanego, tak samo z resztą. Coś jeszcze? Może ktoś się orientuje jak to jest na uczelniach?
Proszę o potwierdzenie, mamy wypadek w pracy/lekki/,zgromadziłam nast.dokumenty:Zgłoszenie wypadku,protokół przesłuchania poszkodowanego,opinie lekarską,druk N-9,kartę wypadku,protokół. Świadków zdarzenia nie było.Wszystko w 3 egz.oryginały do ZUS-u.Czy to jest ok,proszę o opinię bardziej doświadczonych,dziekuję i pozdrawiam!
wypadek pracownika tymczasowego
protokół sporzadza komisja powypadkowa (spec. bhp plus społeczny inspektor pracy lub przedstawiciel pracowników) na podstawiezgłoszenia wypadku, oględzin miejsca zdarzenia, przesłuchania poszkodowanego, świadków, opisu lekarza.....masz 14 dni........ protokół podpisuje dyrektor firmy lub inna osoba (czlonek zarządu, prokurent)- 5 dni
wypadek pod koniec umowy na czas określony
No to masz symulantaKidyś był protokół z przesłuchania. Paragraf za składanie fałszywych świadków itd.Zależy co chcesz zrobić. Jeśli on ma 1 świadka i wiesz, że to lipa - znajdź 2-3 świadków, że do końca był zdrowy, albo.... rób dokumentacje etc.Miłego dnia
No to masz symulantaKidyś był protokół z przesłuchania. Paragraf za składanie fałszywych świadków itd.Zależy co chcesz zrobić. Jeśli on ma 1 świadka i wiesz, że to lipa - znajdź 2-3 świadków, że do końca był zdrowy, albo.... rób dokumentacje etc.Miłego dniaNie do konca z tym paragrafem za skladanie falszywych świadków byłoJesli pracownik zglasza wypadek trzbea zrobic postepowanie. Co sie okaze w jego wyniku to dopiero sie okaże...
koseiinoue, ty sporządzasz protokół wypadku, z protokołami przesłuchania świadków i poszkodowanego, kartę wypadku i tyle i na podstwie tej dokumentacji, czyli zatwierdzonego protokołu wypadku , uznającego zdarzenie za WWP pracodawca wypłaca 100% wynagrodzenia za czas choroby. Później czekasz na powrót pracownika do pracy i wtedy pracownik decyduje czy będzie się ubiegał o odszkodowanie z ZUS , jeśli tak to musi skompletować dok ( druk N-9, napisać wniosek ) i wtedy wkraczasz TY piszesz pismo przewodnie typu:"W załączeniu przesyłamy dokumentację wypadku przy pracy, jakiemu uległw dniu 15.08.2008 roku nasz pracownik .................syn Marianakod zawodu – 722204,PESEL .................. NIP ...................Przedsiębiorstwo ......................– EKD nr .............. prowadzi z ZUS – em rozliczenia imienne i za cały okres zatrudnienia poszkodowanego odprowadzane są składki.W załączeniu:Protokół wypadku przy pracyProtokół przesłuchania poszkodowanegoProtokół przesłuchania świadkaZaświadczenie N – 9Kserokopia umowy o pracęWniosek poszkodowanegoOświadczenie poszkodowanego"WKŁADASZ WSZYSTKO DO KOPERTY I NA POCZTE I TYLE
Wypadek w drodze do pracy-proszę o poradę.
A nie można tego zrobic na standardowych drukach wypadkowych?	,Witam - "ml", można, tyle tylko, że należy zmienić tytuł (nazwę) druku z protokołu przesłuchania na protokół przyjecia wyjaśnien (od poszkodowanego) lub informacji (od świadka wypadku). Ponadto usunąć z druku informację o zapoznaniu z odpowiedzialnością karną itd. Po wprowadzeniu tych poprawek stary druk przesłuchania można dalej wykorzystywać - zarówno do wypadkó przy pracy, zrównanych jak i w drodze.
Witam - przyłączając się do dyskusji chciałem zwrócić uwagę, że Poszkodowany ma prawo do wglądu do całości dokumentacji i nigdzie nie jest napisane, że ma otrzymać na rękę protokół z pełną zawartością załączników. Tak więc jeśli chce to może sobie z tej dokumentacji robić notatki wyciągi itp. Natomiast o obowiązku doręczania poszkodowanemu pełnej dokumentacji nigdy nie słyszałem. Co do ilości egzemplarzy, to osobiście sporządzam 3 protokoły powypadkowe (oryginały - wszystkie pieczątki i podpisy w oryginale), które otrzymują: poszkodowany, zakład pracy i ZUS. Jeśli chodzi o pozostałe dokumenty (zał. do protokołu) to sporządzane są wyłącznie w 1 egzemplarzy, który pozostaje przy dokumentacji (protokole) zakładu pracy. Natomiast do ZUSu wysyłane są potwierdzone za zgodność wyłącznie kserokopie. Oczywiście przy wypadkach ciężkich, zbiorowych i śmiertelnych potwierdzone kserokopie wszystkich załączników otrzymuje również PIP i prokuratura. Protokoły uprzednio przesłuchania poszkodowanego i świadków, a obecnie przyjęcia informacji i wyjaśnień sporządzane są wyłącznie w 1 egzemplarzu i odręcznie (bez używania kalki) i z tego też powodu oryginał jest tylko 1.Taki tok postępowania praktykuję ponad 35 lat i do tej pory nikt mi na to nie zwrócił uwagi, że robię źle - ani PIP, prokuratura jak również kilka ZUSów z którymi mam do czynienia.
Witam,mam pytanie do Państwa takie jak w temcie.Wypełniam swój pierwszy protokół powypadkowy, protokół z przesłuchania poszkodowanego i świadków. Przechodząc do setna sprawy. Pracownik złamał sobie rękę w zakładzie pracy o godzinie 19:45 przy wchodzeniu do szatni na schodach. Prace miał świadczyć od 20.00. Wcześniej odbił już kartę potwierdzającą przyjście do pracy. Jak traktować taki wypadek??Nie istnie już przesłuchanie a wyjaśnienia poszkodowanegi i informacje uzyskane od świadka wypadku.A wypadek ?-przy pracy moim zdaniem.
Problemik z Prawem :))
Witam wszystkich chcialbym sie zorientowac jak wyglada w kwesti prawaposiadania w domu filmow divx na wlasny uzytek !!! w 1 kopi glownie starychfilmowostatnio wpadla mi policja do chaty i zadziobala filmy w tym formacie, a towszystko dlatego ze wymienialem sie kiedys z gosciem ktory handlowal tymostro mial strone www itd ...doszli po skrytce pocztowej jaka mial !!! tam przychodzily dla niego paczki!!! policja dokladnie wiedziala ze wymienilem sie znim 4 !!! jestem wcharakterze swiadka on bedzie sadzony za piractwo i sprzedaz, ale ja sieznim mienilem 4 razy na jakies 50cd !!! teraz nie wiem co bedzie koles,ktory dziobnal mi plyty mowil ze jak na wlasny uzytek to zwroca tzn jeslinie bede mial kopii itd ...ale nie zabardzo mi sie chce wiezyc !!! co do przesluchania i protokokugdzie mialem sie dowiedziec co wolno a czego nie to smeich na sali !!! babkaktora spisywala raport nie wiedziala co to konto email i bardzo byla zla zerobi taka robote o ktore nie ma pojecia byla tez wsciekla na protokol jakiprzyszedl z innego miasta bo tam kolesia sadza !!! ale to nie wazne !!w kwesti prawa sprzedaz i wymiana jest nie legalna bo to rozpowszechnianie!!! ale sciaganie z netu to to samo !!!coz zabezpieczyli wszystkie przeciez jest nie mozliwe zeby udowodnili mujakie mi wysylal !!!nagrywarki nie znacz zapisu plyt !!! wymienialem sie znim 1 za 1 nie zazadna kase !!! tez nie hadnlowalem tym i mialem wszytsko 1 kopii spro tezripow z tv polskich seriali !!! wiec nie wiem jesli nie mozna tego miecczyli oznacza to ze nie mozna nagrac sobnie filmu z tv bo to juz nielegalnetylko kupic na dvd zripwoac i to zostawic ale przegrac koledze juz nie !!!JESLI KTOS MA JAKIES POJECIE ALBO STYCZNOSC Z TAKA SPRAWA NIECH ODPISZE JAKTO WYGLADA PRAWNIE !!! i czy jest sznasa ze odzyskam filmy bylo 2000 tysplyt unikatow nie zadnych badziewii nowosci !!!sporo mialem z usa !!!
Sprawa nie jest taka łatwa na to aby danego oszusta pociągnąć doodpowiedzialności karnej za dany czyn potrzebne są dowody aby udowodnić muwinę i skazać prawomocnym wyrokiem sądu. Jeżeli udało by ci się doprowadzićdo sprawy mógł byś wytoczyć mu proces adhezyjny tj. powództwo cywilne wprocesie karnym i żądać nawiązki za wyrządzoną szkodę i stratę w mieniu -mam tu na myśli mienie ruchome czyli pieniądze. Samo przestępstwo oszustwajest ścigane z urzędu, a to oznacza, że po zgłoszeniu się na policję powinniod ciebie przyjąć na protokół zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa iprzesłuchac w charakterze świadka. Dalej policja powinna w tok wykonywaniadalszych czyności przesłuchać wskazanego przez ciebie sprawce i przedstawićmu zarzuty. Następnie po pewnym okresie rozpocznie się przewód sądowy. Wsądzie aby udowodnić komuś winę potrzebne śą niezbite dowody tj. nie możebyc żadnych wątpliwości co do osoby sprawcy ani co do tego że dokonała onawskazanego czynu przestępczego. Sprawa będzie toczyła się miesiącami jak nielatami napewno oskarżony zapewne będzie korzystał z pomocy adwokata, a celemadwokata nie jest konieczne to, że sąd uzna oskarżonego za niewinnego aledo tego że dowody mające świadczyć że dany czyn popełniono są za słabe ibudzą wątpliwości - in dubio pro reo czyli wszelkie wątpliwości na korzyśćoskarżonego. Sprawa wygląda kiepsko. Z doświadczenia wiem, że jeżeli sprawcanie da się zastraszyć możliwością wytoczenia przeciwko niemu sprawy w sądziei nie zwróci przywłaszczonego mienia to są bardzo nikłe szanse na jegoodzyskanie.
dane osobowe a sady w Polsce - PILNE!!!
Użytkownik "Wojciech Nawara" :I właśnie na tym polega problem - ja poznałem ich adresy, a na 99% onipoznali mój adres. Co prawda nie zemścici się, ale mimo wszystko jest tosytuacja skandaliczna. Czy nikt w sądnie nie myśli i nie mógł sięzorientować, że wolałbym nie podawać im mojego adresu, albo przygotowaćinnego pisma dla mnie i dla nich?! Czy za taką sytuację nie można wytoczyćsprawy odpowiednim organom? Sąd postąpił zgodnie z obowiązującymi przepisami. każdy protokółprzesłuchania świadka zawiera szczegółowe o nim dane plus akt oskarżenia nadodatkowej liście adresy świadków. każdy oskarżony ma prawo przeglądać aktasprawy i robić sobie z nich notatki !!! Fajne nie ?Jak w 1998 roku zmieniano kodeks karny prokuratorzy i sędziowie zgłaszaliszereg zastrzeżeń, wskazywali takie głupie i nieprzystające dorzeczywistości przepisy by je zmienić, nadać im sens. Ale skomentowano toodpowiednio ( znane wypowiedzi polityków w telewizji), powiedziano ludziom,iż protestują, bo nie chcą zmian itd., a przecież nasi posłowie i tak wiedząwszystko lepiej i wprowadzają doskonałe przepisy dla nas maluczkich. A jakjest taka sytuacja jak wyżej - kto jest winien ? Znamy z TV - ci co"nieudolnie" prawo stosują. Chyba rzeczywiści żyjemy w jakimś cyrku.Proszę o pomoc! Nie wiem, co mam robić, a się boję.Wszystkim będę ogromnie wdzięczny za opinieJedyna rada już podawana - złożyć PISEMNY wniosek o utajnienie danychosobowych - świadek anonimowy. rzadko się zdarza, iż się przychylają alespróbować warto. A swoją droga jak to się nie zmieni to ludzie po prostu niebędą zgłaszać przestępstw, bo narażają się na duże niebezpieczeństwo. Nochyba, że jest to sposób ministerstwa na poprawę statystyki zaległości wsądach - mniej zgłoszeń - mniej spraw - mniejsze zaległości. Że ja na towcześniej nie wpadłem.Manus.
KPA art. 156 - razace naruszenie prawa
| Moim zdaniem użycie błędnej podstawy prawnej - bez różnicy, czybłędnej| ustawy, czy błędnego artykułu - nigdy nie będzie naruszeniem prawa aninie| spowoduje braku podstawy prawnej działania.Owszem spowoduje. To jest decyzja wydana bez podstawy prawnejPrzykro mi, ale nie mogę się zgodzić z Twoją wykładnią tego przepisu. Jestpewna - moim zdaniem poważna - różnica pomiędzy tym, że ja ci przyjdę iukradnę samochód, a tym, że przyjdę jako komornik i go zabiorę mylniewpisując w protokół zajęcia podstawę prawną. A Twoje rozumowanie prowadzido zrównania tych przypadków.| Przykładowo, jak przesłuchując świadka wpisze się błędne podstawyprawne| (załóżmy uprzedzi go o odpowiedzialności za fałszywe zeznania z art.247| kk, zamiast 233 kk), ale zachowa właściwą procedurę to przesłuchaniejest| ważne i nie naruszyła w żaden sposób prawa. Co najwyżej dopuszczonosię| jakiegoś tam błędu formalnego i do oceny sądu będzie należało w razie| ujawnienia, że świadek łgał, czy uzna, pouczenie za ważne pomimo błęduw| cyferkach, czy nie.Art 156 dotyczy decyzji administracyjnych a nie postepowania dowodowegow kpa.No i co z tego? No to żeby dotyczyło decyzji. Załóżmy, że uchwała radygminy zabrania budowania domów z płaskim dachem. Architektura odmawiawydania pozwolenia na tak zaprojektowany budynek, ale w uzasadnieniu mylinumer uchwały. Sama decyzja jest zgodna z prawem. Przy jej wydaniu prawanie naruszono. Choć zawiera błąd bez wątpienia.No i nie można tego przypadku zrównywać z sytuacją, gdy w danej gminietakiej uchwały nie ma, tylko urzędnikowi się coś po... i wydał odmownądecyzję. Tu nie ważne, jaką podstawę prawną wpisze, a i tak decyzja będziewydana z naruszeniem prawa.
| Moim zdaniem użycie błędnej podstawy prawnej - bez różnicy, czybłędnej| ustawy, czy błędnego artykułu - nigdy nie będzie naruszeniem prawa aninie| spowoduje braku podstawy prawnej działania.| Owszem spowoduje. To jest decyzja wydana bez podstawy prawnejPrzykro mi, ale nie mogę się zgodzić z Twoją wykładnią tego przepisu. Jestpewna - moim zdaniem poważna - różnica pomiędzy tym, że ja ci przyjdę iukradnę samochód, a tym, że przyjdę jako komornik i go zabiorę mylniewpisując w protokół zajęcia podstawę prawną. A Twoje rozumowanie prowadzido zrównania tych przypadków.W ogole nie rozumiem o Ci chodzi w/w przykładzie. Mi po prostu chodziło o toże wydanie decyzji ostatecznej ktora ma błędną podstawe albo nie ma w ogólepodstawy albo ma podstawe która w oczywisty sposób sie odnosi do sprawy doa wg mnie jest skoro mozna takie decyzje ostateczne wystrzelic w kosmoszaskarżając je do organu wyższego niz ten który je wydał i mozna stwierdzićich nieważność.| Przykładowo, jak przesłuchując świadka wpisze się błędne podstawyprawne| (załóżmy uprzedzi go o odpowiedzialności za fałszywe zeznania z art.247| kk, zamiast 233 kk), ale zachowa właściwą procedurę to przesłuchaniejest| ważne i nie naruszyła w żaden sposób prawa. Co najwyżej dopuszczonosię| jakiegoś tam błędu formalnego i do oceny sądu będzie należało w razie| ujawnienia, że świadek łgał, czy uzna, pouczenie za ważne pomimo błęduw| cyferkach, czy nie.| Art 156 dotyczy decyzji administracyjnych a nie postepowania dowodowegow kpa.No i co z tego? No to żeby dotyczyło decyzji. Załóżmy, że uchwała radygminy zabrania budowania domów z płaskim dachem. Architektura odmawiawydania pozwolenia na tak zaprojektowany budynek, ale w uzasadnieniu mylinumer uchwały. Sama decyzja jest zgodna z prawem. Przy jej wydaniu prawanie naruszono. Choć zawiera błąd bez wątpienia.To o ile pamietam nazywa sie bledem pisarskim czy cos w tym stylu.No i nie można tego przypadku zrównywać z sytuacją, gdy w danej gminietakiej uchwały nie ma, tylko urzędnikowi się coś po... i wydał odmownądecyzję. Tu nie ważne, jaką podstawę prawną wpisze, a i tak decyzja będziewydana z naruszeniem prawa.Zgadzam sie i w ogole tego nie zrównywałem, widocznie sie nie zrozumielismy.pzdr
Inkwizycja - jaka byla?
Slao napsal(a): Bo z Inkwizycją to w ogóle jest problem. To co wyprawiała wg naszychkryteriów to był horror, ale jeśli weźnie sie uwczesne warunki to był tozdecydowany postęp w prawach ludzkich. Przed powstaniem inkwizycji wciążwybuchały żywiołowe prześladowania np "za czary". Ofiar inkwizycji byłozdecydowanie mniej niż tych żywiołowych akcji.Z drugiej strony dochodzilo tez do naduzycia, jak jest udokumentowanenp. w przypadku procesow w Velkych Losinach i Sumperku na Morawachpolnocnych pod koniec XVII wieku. Ten pryzpadek zostal w miareszczegolowo opisan. Sad zaczal w Velkych Losinach i za pomoca dobrzedobranych pytan i swiadkow dostal sie tez do pobliskiego bogatego miastaSumperka, gdzie zajmowal sie zwlaszcza "czarownicami", ktore nalezaly donajbogatszych rodzin. Wlasciciel ziemi musial placic sad inkwizycyjny,ale majatek przepadal na finansowanie tych procesow. Glowny sedziaBoblig z Edelstadtu (dzis Edelstadt nazywa sie Zlate Hory) tam odswojego 64. roku zycia prowdazil procesy przez 16 lat, skazanych nasmierc bylo okolo 100 osob. Miedzy innymi tez przynajmniej jeden ksiadz,ktory protestowal przeciw tak prowadzonym procesom. Inni ludzie zdazyliuratowac sie ucieczka. Glownymi kriteriami, ktorymi kierowal sie Boblig,byly majatek i zemsta.Kaplicky) i w 1969 r. zostal wedlug tej ksiazki nakrecony w Czechachslynny film "Kladivo na carodejnice" ("Mlot na czarownice"), ktory bylod razu zakazany, bo prowadzenie tych procesow za duzo przypominaloprocesy komunistyczne z 50. lat XX wieku i w Czechach juz zaczynalaprzesluchan sa autentyczne z protokolow procesow, ktore sie dochowaly.O ile kogos interesuja te procesy, to slowa kluczowe dla googla:Velké Losiny, Boblig (Edelstadt), Šumperk.Jeden z przypadkow jest troche opisan po polsku na http://tinyurl.com/235gdLudek
Zabawa w polucjantów i złodzieji-długie.
Ja w podobnym temacie.Jakis miesiac temu skradziono mi od samochodu (ktory stal na terenieposesji,za plotem) wszystkie 4 kola. Zglosilem kradziez. Przyjechala policja -dwochtajniakow po cywilnemu. Spisali protokol i pojechali.W zeszlym tygodniu otrzymalem zawiadomienie z prokuratury o umozeniusprawy z powodu nie wykrycia sprawcy. To normalka."Policjanci po przybyciu na miejsce przestepstwa zabezpieczyli slady,przepytalisasiadow, czy zauwazyli cos w nocy oraz przesluchali wszystkichpodejrzanych,ktorzy w przeszlosci byli karani za podobne wykroczenia ..."Prawda jest taka, ze oprocz spisania protokolu nie kiwneli palcem, niemowiac ozabezpieczaniu sladow, czy przepytywaniu sasiadow. Dziwic sie, ze ludziekradna,oszukuja i morduja, skoro sama policja klamie w zywe oczy.Zlozylbym zazalenie do prokuratury, ale sie boje, ze znowu cos mi sieprzytrafi,nie koniecznie zwiazanego z samochodem (patrz: potykanie sie o plytychodnikowe).Co wy na to?Tydzien temu z malucha mojej zony jacys kretyni odrecili 4 zardzewiale kolaz lysymi oponami. Olalismy temat, bo to sluzbowy i do tego ubezpieczony,ale policmajstrow z koniecznosci trzeba bylo wezwac. Na 997 "osobaurzedowa" zapowiedziala ze w ciagu 2 godz.(sic!) przyjedzie ekipa. Jawylazlem zobaczyc co jeszcze zginelo i schowac sruby i kolpaki ktore lezalyobok auta uwalonego bezposrednio na asfalcie. Podjechal starawy poldek zdwoma lysymi dresiarzami, ktorzy jak mnie zobaczyli zrobili zwrot i wdluga. No to ja do swojego auta (nie tego z asfaltu) i za nimi. Krecilismyw dostojnym tempie balety po calym miescie. Chlopaki wiedzieli, ze za nimijade i wiedzac, ze probe predkosci przegraja wzieli mnie na zmeczenie.Zrezygnowalem zapisujac jednak nr rej. poldka. Po powrocie do domu zastalem2 cywili przepytujacych moja zone "na okolicznosc zdarzenia". Na mojasugestie, ze chyba mam sprawcow jeden z nich powiedzial: "Wie pan co, jakten numer samochodu wpisze do protokolu to bedzie pan wzywany jako swiadek,to moze lepiej nie ?" Qrwa mac !!! Czy ja musze zyc w pieprzonym wesolymmiasteczku ? Dlaczego ten tzw. rzad zabiera mi podatki (place naprawdeduzo) i placi pensje takim urzedasom ?.PozdrowieniaTelesfor
Moja rozprawa - epilog
W styczniu opisywalem stluczke ktorej bylem uczestnikiem oraz to jak drugastrona probowala mnie wrobic we wspolwine. Gwoli przypomnienia link doarchiwum:http://groups.google.pl/group/pl.misc.samochody/browse_frm/thread/8cc...W sumie odbyly sie 3 rozprawy po zlozeniu przeze mnie sprzeciwu. I powiemwam ze niezla jazda byla. Sprawczyni wraz ze swiadkiem pojawili sie na 1rozprawie tylko i kompromitacja byla pelna. Ja zapoznalem sie z ichzeznaniami, protokolami policyjnymi itd i okazalo sie ze na miejscuzdarzenia podali wersje troche inne niz na komendzie pozniej. Wiec juz bylopodejrzane, do tego sedzia widac ze byl kumaty w tych sprawach i zadal malepodchwytliwe pytanko: " Jaka byla pozycja pani ciala w trakcie cofania? Ababa mu demonstruje: obydwie rece na kierownicy i glowa lekko w prawoskierowana zeby widziec co sie dzieje w prawym lusterku. No to ja sedziazaczyna prostowac ze nie tak tylko trzeba sie obrocic do tylu. A ta dalejswoje, zaczela wchodzic sedziemu w slowo, przerywac mu i przekrzykiwac sie znim. Na koncu on sie jej jezcze raz pyta czy ciagle obstaje pani przy swoimze miala pani prawidlowa pozycje ciala przy cofaniu a ona ze tak. Obsmialemsie na maxa. Generalnie mialem wrazenie ze baba moze z 8 klas skonczyla,rozmawiala z sedzia tonem pelnym pretensji i miala problemy ze skladaniemzdan. Pozniej przesluchanie swiadka ktoy tez oczywiscie klamal. I okazalosie ze podobnie jak ona on rowniez podaje w sadzie inna wersje niz ta ktorapodal na komendzie. Wiec sedzia zwraca mu uwage ze wersje sie nie zgadzaja,gosc zaczyna sie denerwowac i z nerwow stuka glosno palcami o balustradkeprzed ktora stoi, sedziego widzialem prawie szlag trafil. Opieprzyl gosciaze ma sie zachowywac bo jest w sadzie. Normalnie jaja jak berety. Konieckoncow rozprawa zostala odroczona jeszcze 2 razy bo sedzia chcial zobaczycprotokol szkodowy mojego autka zeby stwierdzic ostatecznie czy znajdowalemsie w ruchu czy nie. No i wczoraj odbyla sie ostatnia rozprawa i zostalemuniewinniony. :)) Moze jednak sprawiedliwosc jest na tym swiecie.lukas3339
| Przepraszam, rzeczywiście z tego mojego opisu nic innego nie wynika, ale| ta| sprawa ma nieco inne zabarwienie.| Otóz jest to sprawa o skladanie fałszywych zeznań przed organami| sprawiedliwości.| I ten dzwonek do drzwi był kluczową sprawą w tych zarzutach.| Strona poszkodowana ( zniszczono jej drzwi) twierdziła, że niszczyciel| dobijał| się do drzwi rękami ponieważ w tym mieszkaniu nigdy nie bylo dzwonka do| drzwi.| Natomiast niszczyciel twierdził, że on tylko delikatnie zadzwonił| dzwonkiem.| Więc dokonano oględzin tych drzwi. I stwierdzono: "znajduje się włącznik| dzwonka| ale dzwonek nie dzwoni"| Więc strona pokrzywdzona zgłosiła wniosek o składanie fałszywych zeznań| przez| niszczyciela.| A prokurator biorąc tylko jedną część zdania z oględzin umorzył| postępowanie o| składanie fałszywych zeznań.| Czy teraz jest jaśniej?| pozdr.PolaA ten "niszczyciel" był przesłuchany w charakterze świadka czy podejrzanego?W charakterze świadka.I poszkodowany wniusł o przesłuchanie osób które mogły potwierdzić, że w tychdrzwiach nigdy nie było dzwonak, co również wygląda z protokołu oględzinprzeprowadzonych przez policjanta, lecz prokuratpr nie był zainteresowanyprzesłuchaniem tych świadków poszkodowanego.Zainteresowany był umorzeniem...I dlatego uważam, że jest to jawna manipulacja dowodami.pozdr.Pola--FalkensteinSprawiedliwości nie było, nie ma i nie będzie!--Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Witam,Dostałem wezwanie na Policje na przesluchanie w osobie swiadka. Co mi grozigdybym odmowil skadania zeznan?Każda osoba wezwana w charakterze świadka ma obowiązek stawić się i złożyćzeznania. (art 177 par. 1 kpk) To zasada w prawie karnym. Nie wolno odmowic skladania zeznan. Bedzie touznane za zatajenie prawdy, co jest przestepstwem z art 233 kk i zagrozonymkara pozb. wolnosci do lat 3, (z mozliwosciami zlagodzenia albo odstapieniaod wymierzenia w przypadku, gdy klamstwo moze nie miec wplywu narozstrzygniecie sprawy, albo w wypadku czynnego zalu). Warunkiemodpowiedzialnosci jest, zeby przesluchujacy Cie policjant uprzedzil Cie otym (ale nie licz, ze Cie nie uprzedzi - zreszta podpisujac protokolpodpiszesz oswiadczenie, ze zostales uprzedzony).Od zasady sa wyjatki i mozesz odmowic skladania zeznan, jesli podejrzanymjest ktos z Twoich najblizszych (uwaga: podejrzanym, czyli takim, ktoremuoficjalnie przedstawiono zarzuty) - najblizszych czyli rodzicow, dziadkow,dzieci wnukow, rodzenstwo, malzonek, tesciowie, szwagier (np. brat zony, mazsiostry, ale nie np. maz siostry zony). Wtedy mozesz odmowic - na ogolpolicja uprzedza wtedy Cie o tym. Jesli nie mozesz (lub nie chcesz)odmowicskladania zeznan, mozesz tez odmowic odpowiedzi na poszczegolne pytania - naprzyklad takie, ktore inkryminowalyby (czyli narazaly na odpowiedzialnosckarna) Ciebie, lub kogos z najblizszych. Za osobe najblizsza - w tym ipoprzednim przypadku, uznaje sie takze konkubenta.Zatem, jesli podejrzanym w sprawie nie jest ktos z najblizszej ridziny itp.bedziesz sie musial pofatygowac mowic :(. Jak koniecznie nie chcesz mowic,to lepiej juz by sie bylo nie stawic, niz stawic i klamac (jak sie niebedziesz chcial stawic, to /chyba/ nic Ci nie zrobia - najwyzej samidoprowadza).W zasadzie nie wolno klamac - spokojnie klamac mozesz tylko w jednymprzypadku - kiedy to Ty cos nabroiles, a Policja nie ma na Ciebie zbyt wielematerialu i na razie przesluchuja Cie jako swiadka. Wtedy, jesli bedzieszklamac, a oni uwierza, to jest po klopocie, a jesli nie uwierza, i po jakimsczasie przedstawia zarzuty, to wowczas Twoje zeznania i tak przestaja sieliczyc, a jako podejrzany mozesz mowic co Ci slina na jezyk przyniesie...----------------------------------------------------------------------Kiedy tylko bedziesz miec ochote... | http://link.interia.pl/f165e
Zapukac, wejsc sprytem (nie sila!).Bety przez drzwi (nic nie zniszczyc), wymienic zamki i po sprawie.Niech Cie skarzy (tylko o co?).Ew. pod nieobecnosc otworzyc drzwi, zrobic spis gratow(swiadkowie), ladnie spakowac i wyniesc do piwnicy.Oczywiscie piwnice udostepnic by mogl zabrac graty.Potwierdzam, ja raz tak zrobilem i okazalo sie skuteczne.Tyle, ze nie wobec rodziny z dziećmi (chyba bym się nieodważył), ale samotnego dwudziestokilkulatka, który sięnie poczuwał do płacenia czegokolwiek.Wybrałem wariant drugi: pod nieobecność. Jeszczepatrol policji wezwałem. Protokół z wejścia, tuzinświadków, spis rzeczy, podpisy wszystkich świadkówna protokole, zdjęcia non stop. Mocne i duże worki ,pakowanie wszystkiego co było w domu, wymiana zamków,graty do garażu teściów. Kartka na drzwiach, że rzeczy sądo odebrania u mnie i prośba o zgłosznie się w celuuregulowania kwestii finansowych. Naturalnie list zezwrotnym potwierdzeniem odbioru z tym samym.Na drugi dzień gość się pojawił ze "swoimi policjantami".Gość trzymał się wersji, że został okradziony. Ja, że nictakiego i przy policjantach powiedziałem, że chętnie muoddam rzeczy i generalnie "o co chodzi". Cały czas mówiłempolicjantom, że to jest spór pomiędzy sąsiadami i drobna"sprawa cywilna". W końcu odpuścił. Po dwóch tygodniachprzyszło wezwanie na przesłuchanie w sprawie kradzieży.Dowiedziałem się, że ukradłem kilkadziesiąt (chyba ze40.000) tysięcy złotych w gotówce, garnitury od Armaniego,kilka komputerów, klimatyzator itd. Tutaj uratowały mniezdjęcia i patrol policji, który zaprzeczył, jakoby tam byłyjakies komputery. Po dwóch miesiącach przyszło umorzeniesprawy o rzekomą kradzież, z bardzo ładnym uzasadnieniem.W międzyczasie wróciły podpisane przezd odbiorcę dwawezwania do odebrania tych rzeczy. Ale od dwóch latzalegają tam gdzie je złożyłem. Pewnie wkrótce dam mutermin ostateczny, a jak nie weźmie to oddam do oo.Kapucynów czy innym biednym.Tak więc jak widzisz dało się, aczkolwiek co się człowieknajadł nerwów, to jego. No i było to bezczelne chamidło,a nie rodzina.
proponuje yuca przylaczenie sie do weryfikujacych
| Jestem nawet w stanie założyć, że postawa| promująca donosicielstwo jest nawet w niektórych| sytuacjach do przyjęcia,Wiem, ze to rozumiesz :))))))"Można donieść do US, PIPu, ZUSu, ale jeżeli chcesz być pewny"pozytywnego"załatwienia sprawy to lepiej się podpisać (możesz wtedy po pewnym czasiedowiadywać sięco z podkablowaną sprawą). Mój znajomy prowadzi firmę i jeden pracownikdoniósł na niego do US co zaowocowało natychmiastową kontrolą."Nie to miałam na myśli. Ale widzę, że znasz się na rzeczy- czyżby doświadczenie przez Ciebie przemawiało? :))Podobna sytuacja z kolei zdarzyła sięmojemu znajomemu - pracownik złożył stosowne doniesieniedo US, co istotnie zaowocowało szybką i skuteczną kontrolą.Znajomego zaskoczyła dociekliwość pań z kontroli (i mocneuderzenie po kieszeni), dlatego postanowił dowiedzieć sięco było powodem tej nagłej i nieoczekiwanej wizyty.Odnowił znajomość z pewną miłą panią z urzędu i za niewielkąopłatą uzyskał interesującą go informację...Sama byłam świadkiem kontroli PIPu w jednej z firm, gdzie pracowałam.Kontrola zjawiła się następnego dnia po zwolnieniu pewnej pracownicy.Przewinienia pracodawcy były ewidentne - m. in. nie miał zwyczaju płacićza nadgodziny. Dowody na wyciągnięcie ręki w postaci kart zegarowych.Po stwierdzeniu tych faktów kontrolerzy udali się do dyrektora, po czymzakończyli kontrolę nie stwierdzając żadnych nieprawidłowości...Poza tym mała informacja dla oszukanych użytkowników Allegro- po złożeniu stosownego doniesienia na osobę, która dokonałatego niecnego czynu, w wyniku przesłuchania sporządzany jest protokółzawierający dane osobowe oszukanego, który ląduje w aktach.Akta te może w majestacie prawa przejżeć osobnik podejrzanyo dokonanie tego oszustwa. Nikomu nie odradzam zgłaszaniaprzestępstw, ale trochę wiedzy na temat procedury nie zaszkodzi.Także lepiej przemyśleć zawczasu wszelkie możliwe (i bardzoprawdopodobne w naszym pięknym kraju) wariantyswoich działań określanych przez niektórych jako "dbanieo własne interesy".I tym akcentem proponuję zakończenie naszej konwersacji., gdyżmoje doświadczenie życiowe i przemyślenia nie skłaniają mniedo zaakceptowania "postawy obywatelskiej", którą starałeśsię tak obrazowo zaproponować.Yonnie
poza tym chlopie gdzie ty zyjesz jak niewiesz ze kompy zabieraja jakodowod?jeśli już to tylko twardziela jak go wyciągniesz. Jak go nie wyciągnieszto biorą sprzęt. Ale poza tym do cholery ta panika jest nieuzasadniona. WŚwiebodzinie czy gdzieś zrobiono nalot na kafejkę gdzie sprzedawanopiraty, policji potrzeba było dowodów więc zrobiła nalot na mieszkaniatych co kupowali, a po Polsce poszła fama że Święta Inkwizycja z BSA łazipo domach.Ja wam opowiem moją realną przygodę z policją i łamaniu praw autorskich.Kilka lat temu jak byłem młody i głupi kupiłem parę gierek przez neta (wiecie w takim "sklepie"- 10zl plus koszty przesyłki" . No i po 7 -8miesiącach wparował do mieszkania dzielnicowy. Ja kurde w szoku, w gaciachsto pięćdziesiąt i pan dzielnicowy mi mówi że za tydzień musze się zgłosicna przesłuchanie jako świadek w sprawie. I że musze wziąć płytki którekupilem. No dobra tydzień ze sraczką ze strachu co to będzie i poszedłem.Wchodze do pokoju oficer co prowadzi tą sprawę i na przesłuchaniu waleprosto z mostu że kupiłem i żałuje itd. Żadnej ściemy że nie wiedziałemitd. Ale widzę że coś nie gra. Wtedy pan oficer mówi : ale proszę pana ,niechże się pan tak nie denerwuje, przecież nic się nie stało, pan tylkoświadkiem jest. Ma pan te płytki? Ja mówie że mam i oddaje mu je. A onwtedy: "A nie chce pan ich sobie zatrzymac żeby w domu pograc? Napiszemy wprotokole że płytek pan już nie ma bo wymienił się pan na giełdzie albocos innego wymyślimy." Jak to usłyszałem to w szoku byłem. Po prostuzgłupiałem. Coś tam wyjąkałem w tych nerwach i oddałem gierki. Podpisałemprotokól i polazłem do domu.To było kilka lat temu , więc nie wiem jak jest teraz. Ale wydajemi się żenie wiele się zmieniło.No i od tej pory nie kupuje warezu nigdzie już.pozdrawiamdudzon
Art. 41. Â§ 1. Przy przeprowadzaniu dowodu z zeznań świadka stosuje sięodpowiednio przepisy art. 177, 178, 182, 183, 185-190, 191 Â§ 1 i 2oraz art. 192 Kodeksu postępowania karnego.w tym przypadku raczej nia ma 'swiadka', tylko podejrzany o bycieobwinionym. swiadkiem bylby ktos dodatkowo 'wplatany' w dochodzenia/chociazby przez wezwanego wlasciela auta ktory mowi ze 'to mozebyla moja zona z wasami' /. zatem imho do tego odnosily by sie raczej/i takowoz raczej odnosza/:Art. 54. Â§ 1. W celu ustalenia, czy istnieją podstawy do wystąpienia zwnioskiem o ukaranie oraz zebrania danych niezbędnych dla sporządzeniawniosku o ukaranie, Policja może przeprowadzać czynności wyjaśniające.czynności te w miarę możności należy podjąć w miejscu popełnienia czynubezpośrednio po jego ujawnieniu i zakończyć w ciągu miesiąca./to ostatnie zdanie jest ostatnio dosc znane w swietle problemowz poznym doreczaniem wnioskow o ukaranie przy wykroczeniachrejestrowanych przez FR/i co najwazniejszeÂ§ 6. W toku czynności wyjaśniających wolno także przesłuchać osobę, codo której istnieje uzasadniona podstawa do sporządzenia przeciwko niejwniosku o ukaranie. Osoba taka ma prawo odmówić złożenia wyjaśnień orazzgłosić wnioski dowodowe, o czym należy ją pouczyć. Przed przesłuchaniemnależy jej wyjaśnić, o jakie wykroczenie może być obwiniona, a zarzutten wpisuje się do protokołu przesłuchania.czyli tak jak w Â§ 6., na widelec przede wszystkim brany jest pierwszybrany pod uwage, czyli wlasciel auta. nie jako 'swiadek'.i w tych paragrafach rowniez brak jest wyraznych wskazan do kpk.
Jezeli jestescie z drugiego konca Polski i nie chce sie wam jechac na Policje do Lubina bo macie tam 600km to wystarczy ze pujdziecie na Komende Policji u was i tam zglosicie zawiadomienie i powiecie ze w Lubinie juz sprawe prowadza. Policja od was przesle papiery do lubina. Gdy sprawa trafi do sądu i dostatniecie wezewanie na świadka to idziecie na Policje i muwicie ze nie macie mozliwosci dojechania do lubina.(nie musicie nawet podawac powodu)Nastepnie policjia przeslucha was ponownie nagrywajac wasze wypowiedzi i spisujac je w protokole. Powędrują one wprost do organu w Lubinie. A wiec nie bedziecie musieli jechac do LUBINA!!!Wiec nie ma sie czego obawiac.Mialem taką cichą nadzieje ze ta firma nie jest oszustwem. Lecz jednak nadzieje matką głupich. Walczmy z takimi oszustami.Chociarz nie wplacilem zaliczki to i tak zloze zawiadomienie. Moze przynajmniej posądzą go o prube wyłudzania!!Zrbucie podobnie!!.Nie kupujmy kota w worku!! Rzeczywistośc!! Bo żeczy cudowne są za piękne aby były prawdziwe!! Czy dał ktoś wam coś za darmo?? Wiec czego miałby sprzedać auto za połowe ceny?? Ludzie są chytrzy, a szczegulnie handlarze. I oni nie chcą zarobić na aucie po 1tys zł, Oni chcą na aucie minimum 5tys zł. Wiec jak taki handlarz kupiłby auto po extra cenie to czemu mialby sprzedac je tak nisko (i mało zarobic) jak moze sprzedac po normalnej cenie i zarobi dwa razy tyle?? To jest własnie Polska rzeczywistośc. Chytre społeczenstwo i naiwni Polacy. Wszyscy szukamy okazji, a niekturzy to wykorzystują przeciwko nam. W hipermarketach organizowane są wyprzedarze po promocjnej cenie. Kusimy sie i kupujemy. Sprzet okazuje sie niskiej klasy, psuje sie i musimy kupic nowy. Tutaj jest podobnie tyle że nigdy tego sprzętu nie dostajemy.Wspułczucie dla poszkodowanych.
protokol odbioru instalacji elektrycznych
protokolu zdawczo odbiorczego mieszkania
protokol odbioru wzor
urlop okolicznosciowy dla nauczyciela
lazy i ida z piekla rodem 1840
skad wody toaletowe 20ml podrobki
cubus sklep odziezowy
pielgrzymki papierza do Polski