Source: https://www.spadek.info/spadek_po_podopiecznym,368,p.html
Timestamp: 2019-09-19 23:17:36+00:00
Document Index: 117224734

Matched Legal Cases: ['art. 944', 'Art. 931', 'Art. 932', 'art. 156', 'art. 175', 'art. 910', 'art. 908']

Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 2014-12-23
Od 10 lat opiekuję się bardzo schorowaną, niesamodzielną ciocią, która jest osobą ubezwłasnowolnioną całkowicie i ma 83 lata. Z rodziny żyję tylko ja i moi dwaj kuzyni, którzy nie interesują się krewną. Czy mogę żądać od nich zrzeczenia się roszczeń wobec spadku po cioci? Czy da się zrobić tak, bym tylko ja dziedziczył po podopiecznej?
Osoba ubezwłasnowolniona całkowicie nie ma zdolności testowania, czyli nie może sporządzić ważnego testamentu. Testament sporządzony przez osobę niemającą zdolności testowania jest bezwzględnie nieważny. Potwierdza to art. 944 § 1 Kodeksu cywilnego (w skrócie K.c.). Zgodnie z treścią tego przepisu:
„Art. 931. § 1. W pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek; dziedziczą oni w częściach równych. (…)
„Art. 932. § 1. W braku zstępnych spadkodawcy powołani są do spadku z ustawy jego małżonek i rodzice. (…)
§ 5. Jeżeli którekolwiek z rodzeństwa spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, pozostawiając zstępnych, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada jego zstępnym”.
Jeśli więc osoba ubezwłasnowolniona pozostawi rodzeństwo, a nie ma żadnych zstępnych (dzieci, wnuków), małżonka i rodziców, to spadek przypadnie rodzeństwu w częściach równych (lub ich zstępnym, jeżeli któreś z rodzeństwa nie dożyje otwarcia spadku po Pana cioci).
Rodzeństwo Pana cioci nie ma żadnego obowiązku po śmierci osoby ubezwłasnowolnionej zrzekać się majątku na rzecz Pana.
Jeżeli majątek osoby ubezwłasnowolnionej miałby przejść tylko na Pana, musiałoby to nastąpić jeszcze za życia osoby ubezwłasnowolnionej w drodze:
Należy jednak pamiętać, że na dokonanie powyższych czynności rozporządzających opiekun musiałby uzyskać zgodę sądu opiekuńczego.
Opiekun powinien uzyskiwać zezwolenie sądu opiekuńczego we wszelkich ważniejszych sprawach, które dotyczą osoby lub majątku ubezwłasnowolnionego (art. 156 w związku z art. 175 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego).
Sądem opiekuńczym jest sąd rejonowy – wydział rodzinny i spraw nieletnich. Sądem miejscowo właściwym będzie sąd miejsca zamieszkania ubezwłasnowolnionego.
Powyższe czynności dokonane bez zgody sądu byłyby nieważne. Opłata w takim przypadku wynosi 40 zł.
Sąd będzie badał, czy takie rozporządzenie majątkiem osoby ubezwłasnowolnionej (czyli np. darowizna nieruchomości lub umowa dożywocia) jest dla niej korzystne.
Napiszę teraz o konkretnych umowach, dzięki którym mógłby się Pan stać właścicielem majątku po cioci.
Przeniesienie własności nieruchomości na podstawie umowy dożywocia następuje zawsze z równoczesnym obciążeniem tej nieruchomości prawem dożywocia (art. 910 Kodeksu cywilnego).
Wówczas Pan jako nabywca nieruchomości zobowiązany jest do zapewnienia zbywcy (cioci) dożywotniego utrzymania.
Świadczenia przypadające dożywotnikowi z tytułu umowy dożywocia określa zwykle, i to w sposób często bardzo szczegółowy, umowa dożywocia. W przypadku braku odpowiednich postanowień umownych nabywca „powinien przyjąć dożywotnika jako domownika, dostarczyć mu wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła i opału, zapewnić mu odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawić mu własnym kosztem pogrzeb odpowiadający zwyczajom miejscowym” (art. 908 § 1 Kodeksu cywilnego).
Sądzę, że z uwagi na wiek cioci i jej potrzeby zapewnienie jej dożywocia będzie dla sądu argumentem, że takie rozporządzenie majątkiem w imieniu ubezwłasnowolnionej pozostaje w jej interesie.
W postępowaniu sądowym musi Pan wykazać, że zamierzona czynność pozostaje w zgodzie z dobrem podopiecznej i jej interesami oraz że w zamian za przeniesienie udziału w nieruchomości zapewni jej Pan dożywotnie utrzymanie. Sąd musi nabrać przekonania, że ubezwłasnowolnionej dostarczy Pan wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła i opału, zapewni mu odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawi własnym kosztem pogrzeb odpowiadający zwyczajom miejscowym.
Warto dodać, iż w sytuacji, gdyby uzyskał Pan zgodę na przeniesienie własności nieruchomości na swoją rzecz, to „nieobdarowane” rodzeństwo nie miałoby uprawnienia do żądania zachowku po śmierci cioci.
Reasumując, proponowałabym spróbować jednak złożyć wniosek do sądu dotyczący zgody na przeniesienie własności nieruchomości na podstawie umowy o dożywocie. Ryzyko finansowe jest niewielkie, a pozytywny wyrok rozwiąże problem.