Source: https://bezpiecznypolak.pl/zlosliwy-i-uciazliwy-sasiad-co-robic/
Timestamp: 2018-09-18 23:12:27+00:00
Document Index: 69493174

Matched Legal Cases: ['art. 51', 'art. 426', 'Art. 51', 'art. 144', 'art. 13', 'art 51', 'art 51', 'ARTi 5', 'art. 190', 'art. 12']

Złośliwy i uciążliwy sąsiad! Co robić? - Bezpieczny Polak
Dziś poruszę temat znany od lat, lecz niestety nadal bardzo aktualny. Mam na myśli niesympatycznych, opryskliwych, kłopotliwych, uciążliwych, agresywnych, awanturniczych oraz złośliwych sąsiadów. Niestety wiele osób boryka się z tym problemem nie wiedząc jak sobie z nim poradzić. W niniejszym artykule prezentuje receptę na złośliwych i uciążliwy sąsiadów.
Uważasz, że artykuł jest przydatny?
Udostępnij go znajomym. Artykuł jest zbyt długi? Pod artykułem znajdziesz ciekawą infografikę.
Jak powinna wyglądać skarga na uciążliwego sąsiada?
Czy nękanie jest przestępstwem?
Akty prawne do jakich odwołuje się w artykule
W ramach artykułu warto przeczytać jeszcze:
Najskuteczniejsza metoda na sąsiada
Najskuteczniejszą metodą na uciążliwego sąsiada jest przeprowadzenie się w inne miejsce. Niestety nie mamy wtedy pewności czy w nowym miejscu zamieszkania sytuacja się nie powtórzy. Przekornie napisałem że jest to najskuteczniejsza metoda, ale wcale tak nie jest.
Próba rozmowy z uciążliwym sąsiadem
Palenie papierosów w klatce schodowej
Dewastacja wspólnego mienia przez dzieci sąsiadów
Wszystkie powyższe sytuacje można wyjaśnić i rozwiązać poprzez rozmowę z naszym sąsiadem. Nie mniej jednak jest to przeważnie bardzo trudne o ile w ogóle możliwe. Dla tych sąsiadów, którzy nie rozumieją prostych zasad współżycia sąsiedzkiego państwo przygotowało pewne rozwiązania prawne, które mogą skutecznie uniemożliwić mu nękanie innych mieszkańców.
Zanim przejdziemy do czynów związanych ze zmuszeniem naszego sąsiada, aby przestał nam uprzykrzać życie możemy skorzystać z pomocy dzielnicowego. Jak znaleźć dzielnicowego pisałem w artykule Moja Komenda – wizytownik dzielnicowych. Dzielnicowy może odegrać rolę mediatora, który wysłucha obie strony i poinformuje o ewentualnych konsekwencjach prawnych niewłaściwego zachowania.
Zapewne zdziwicie się jeśli powiem że nie ma w polskim prawie czegoś takiego jak „cisza nocna”. Tego typu termin pojawia się wyłącznie w różnego rodzaju regulaminach spółdzielni mieszkaniowych i itp. Czy to oznacza że sąsiedzi mogą do woli hałasować w nocy? Nic bardziej mylnego.
Zwróć uwagę na fakt że artykuł ten nie wspomina o porze dnia czy nocy. Obowiązuje on 24 godziny na dobę. Nie mniej jednak wyróżnia on takie pojęcie jak spoczynek nocny, co oznacza że w ciągu nocy powinniśmy zachowywać się ciszej niż w ciągu dnia.
Na temat tego artykułu będę jeszcze mówił niżej.
Może być też tak że pozostali sąsiedzi boją się agresywnego sąsiada i nie będą przeciwko niemu zeznawać. Oczywiście nie jest to sytuacja stracona ponieważ można zbierać inne wspomniane już dowody, lecz stanowisko pozostałych sąsiadów jest bardzo istotne. W takim przypadku na poważnie należy rozważyć przeprowadzkę.
Zwierzęta sąsiada
Sąsiad słucha głośnej muzyki
Jak już wyżej wspomniałem nie ma czegoś takiego jak cisza nocna od 22:00 do 6:00. Czasami wśród znajomych słyszę że musimy poczekać do 22:00 z telefonem na Policję, bo jeszcze nie ma ciszy nocnej. Jeśli hałas, krzyk lub alarm zakłóca twój spokój, porządek publiczny lub spoczynek nocny to masz prawo zadzwonić na Policje bez względu na porę dnia i nocy.
Dzieci uciążliwego sąsiada na korytarzu
Czy taka sytuacja wyczerpuje art. 51? Tak. Czy musimy wtedy zadzwonić na Policję? Nie. Właściwym jest zwrócenie dzieciom uwagi, a jeśli to nie pomoże to należy zwrócić uwagę rodzicom. Jeśli rodzice nie rozumieją sytuacji to wtedy można skorzystać z bardziej drastycznych środków. Tylko rodzice takich dzieci muszą mieć na uwadze art. 426 kodeksu cywilnego.
Oznacza to że odpowiedzialność za wszelkie szkody ponosi wtedy rodzic.
Sąsiad i jego libacje alkoholowe
Art. 51. § 2. Jeżeli czyn określony w § 1 ma charakter chuligański lub sprawca dopuszcza się go, będąc pod wpływem alkoholu, środka odurzającego lub innej podobnie działającej substancji lub środka, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
Co do tzw. zadymiania sąsiada to tutaj zastosowanie ma art. 144 kodeksu cywilnego, który mówi o ponad przeciętnych działaniach zakłócających korzystanie z nieruchomości innym mieszkańcom.
Dodatkowo musimy pamiętać o art. 13 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego, który brzmi:
Zawłaszczenie części korytarza złośliwego sąsiada
Czasami możemy spotkać się z sąsiadem, który zawłaszcza sobie część korytarza odgradzając go i traktując jako swoją przestrzeń mieszkalną. Na szczęście w większości przypadków korytarz jest częścią wspólną zabudowania co sprawia że mogą z niego korzystać wszyscy mieszkańcy. Jeśli sąsiad tego nie rozumie to powinniśmy zawiadomić o sprawie zarząd spółdzielni, który powinien podjąć stosowne kroki.
Tej sytuacji nie muszę chyba tłumaczyć ponieważ jest ona oczywista. Nie mniej jednak wspomnę o tym że warto posiadać ubezpieczenie mieszkania przed tego typu zdarzeniami. Ubezpieczenie kosztuje kilkadziesiąt złotych rocznie, a skutecznie przyśpiesza wypłacenie środków na remont. Ubezpieczyciel wypłaci nam stosowne pieniądze i zajmuje się ich odzyskaniem od sąsiada.
112bezpieczeństwopomocprzestępstwosamoobronaustawazagrożenia
Odpowiedz Krystyna 7 stycznia 2018 at 16:06
Paine Tomku artykul jest bardzo przydatny, tylko jak przekonac dzielnicowego do tych paragrafow, Ja od swojego wiem że art 51 nie działa w przypadku halasu muzyka w dzien i nie da sie nic zrobic. Teraz jestesmy nekani uporczywym otwieraniem okien na kazdym pietrze naszej klatki i tez nic sie nie da zrobic. A my musimy placic podwyzszone koszty centralnego orzewania bo mamy podzielniki.
Odpowiedz Tomasz Grabski 9 stycznia 2018 at 09:57
Jeśli dzielnicowy nic nie chce z tym tematem zrobić to można napisach pismo do komendanta jednostki Policji, w której on służy. Muzyka w dzień co do zasady nie powinna przeszkadzać, ale zależy to od ilości decybeli.
Jeśli jest to uciążliwe tylko dla ciebie no to możesz mieć problem, natomiast jeśli przeszkadza to innym sąsiadom to działajcie grupowo. To zawsze jest inaczej odbierane 🙂
Co do okien to również spróbuj popytać innych sąsiadów czy dla nich jest to uciążliwe.
Odpowiedz Emil 11 stycznia 2018 at 13:45
Walczyłem pięć lat z sąsiadem który uciążliwie puszczał muzykę gdy tylko byłem w domu. Nie chodzi nawet o muzykę a o basy, całe mieszkanie się trzęsło. W związku z tym, że to był patol, nikt nie chciał na niego złożyć skargi. Przez pięć lat wzywałem policję i straż miejską, kilka razy byłem w sądzie i sąsiad był karany grzywną. Policja mi nic nie pomogła, nawet nie miał sankcji za czynną napaść na policjantów :-). Już bardziej straż miejska, to oni pisali, na mój wniosek, pozwy do sądu. I stwierdzam, że polski wymiar sprawiedliwości jest bezsilny wobec takich osób, które mają za nic grzywny. Wszystko się skończyło dopiero kiedy sąsiad zginął.
Odpowiedz Tomasz Grabski 18 stycznia 2018 at 16:08
Wydaje mi się że w takiej sytuacji winne są sądy, które wymierzają w tego typu sprawach zbyt łagodne wyroki.
Odpowiedz Anonimowy 13 stycznia 2018 at 23:58
A co zrobić z biegającą i wrzeszczącą za ścianą grupą dzieci, którym nikt nie wytłumaczył, że blok to nie jednorodzinny dom ? (mam na myśli codzienne, uporczywe wrzaski, piski itd.), zakłócające normalne funkcjonowanie w dzień, przy czym (być może celowo nawet “motywowane”), czasami przed 7, czasami o 16, a czasami o 21. Innymi słowy zaplanowanie sobie, że wrócę z pracy, treningu itd. i będę miał np. pół godziny na drzemkę i będę mógł dalej coś robić jest istną udręką.
Odpowiedz Tomasz Grabski 18 stycznia 2018 at 16:11
W tej sytuacji watpię żeby udało się coś wywalczyć. Chyba że przeszkadza to również innym sąsiadom i na tą rodzine są częste skargi itd.
Odpowiedz Albert 5 kwietnia 2018 at 20:26
Co zrobić, gdy sąsiad zastawia swoimi rzeczami i tak wąski korytarz. Przepisy zabraniają tego, jest to uciążliwe bo do swoich drzwi często muszę iść prawie po ścianie. Administracja powiesiła informację na klatce schodowej o zakazie przechowywania rzeczy w części wspólnej, ale to nie podziałało. Zadzwoniłem z tym problemem do Dzielnicowego, ale powiedział, że nie może w takich sprawach interweniować, bo to sprawa administracji. Mimo, że przepisy są po mojej stronie nie mogę z tym nic zrobić.
Odpowiedz Anonim 15 kwietnia 2018 at 12:15
Mój sąsiad nasadził jesionów pół metra od granicy których korzenie weszły 3 metry w moje pole .utrudniają i niszczą mi maszyny rolnicze .To on przypada do mnie na moje pole z siekierką że mu niszcze korzenie i nie pozwala mi uprawiać pola do samej granicy
Odpowiedz Chemik 15 kwietnia 2018 at 19:01
Kwas masłowy lub inne śmierdzące świństwo wstrzykniete przez dziurkę od klucza. Wyprowadzka gwarantowana. Oczywiście wcześniej nie można w żadnym razie walczyć z sąsiadem, bo podejrzenie od razu padnie na nas.
Odpowiedz Zdzisiu Żebro 9 września 2018 at 00:24
Nareszcie. Ja się zastanawiam, dlaczego nikt inny tego nie robi? Dlaczego nikt nigdzie o tym nie pisze?! Skoro ani dzielnicowy ani policja ani sąd nie mogą pomóc zwykłemu obywatelowi to ten kraj nie działa. Niemcy mają w telefonach aplikacje na takie problemy. Tam wystarczy że postoisz dłużej przy bloku w którym nie mieszkasz i ktoś wezwie policje. Tutaj w tej bananowej republice trzeba sobie radzić samemu.
Osobiście polecam jeszcze zaklejanie zamków i wsuwanie zamrożonego moczu pod drzwi. Działa za każdym razem nawet na najgorszych Wolskich menelach i dresach. Najważniejsze to upewnić się, żeby nie zrobić tego komuś niewinnemu.
Odpowiedz gosc 1 maja 2018 at 22:26
A jak balkonowy palacz neka mnie smrodem papierosowym ? Czy moze sobie bezkarnie palic na balkonie, znaczy sie niech sobie pali, tylko smrod niech nie przechodzi do mojego mieszkania,
Odpowiedz Sąsiadka 6 maja 2018 at 23:41
Czy wymiana ogrodzenia mojego domu ( około 12 m ) i zamówienie na 2 godziny ( od około 11 do godz. 13 ) małej koparki do usunięcia starej podmurówki kwalifikuje się do zgłoszenia tego faktu na policję przez sąsiada ? Podpierał się on art 51 KW gdy przyszedł terroryzować operatora koparki z żądaniem natychmiastowego zakończenia pracy . Po zakończonej pracy koparka nie mogła wyjechać , ponieważ sąsiad zablokował drogę swoim autem . Policja pojawiła się po około 2 godzinach gdy koparki już nie było , a mąż sprzątał teren .
Odpowiedz Aneta 22 czerwca 2018 at 12:41
Mam problem z sąsiadem, ktory wynajmuje na imprezy (typu wieczor kawalerski, panienski) segment przylegający bezposrednio do naszego na booking.com. imprezy do bialego rana, myzyka, krzyki, piski w piatki i soboty praktycznie co tydzień. A sam wyjeżdża twierdząc, że to nie jego odpowiedzialność tylko osoby wynajmującej. Help pls.
Odpowiedz ella 27 czerwca 2018 at 13:34
Mam dwie sąsiadki matkę i córkę starą pannę, która jest nauczycielką .Nie wyobrażacie sobie jaki zgotowały mi horror.Starsza pani i jej córka znają mnie od dziecka .Mam 52 lata znam je od dziecka , zawsze była w nich jakaś niechęć do mnie.Pewnie zazdrościły mi męża, powodzenia w życiu.Kilka lat temu zauważyłam że oby dwie , po kryjomu podrzucają mi śmieci.Zaczęło się od wywożenia całych taczek szkła starych szmat resztek jedzenia na niezabudowaną działkę mojego sąsiada, nota bene przed moimi oknami tuż za płotem.Zauważyłam to przypadkowo , mój mąż był nieobecny a one sądziły że wyjechałam z nim.Zwróciłam sąsiadce matce uwagę z prośbą aby nie wyrzucać śmieci w taki sposób.Później okazało się że śmieci wywoziły również innym sąsiadom na niezabudowane i nieogrodzone działki.Od tej pory zaczęły regularnie” czyścić “kieszenie przed moim domem.Codziennie pojawiały się, i dalej są, mimo mojej otwartej” walki” śmieci.Dziką radość sprawia im podrzucanie mi chusteczek higienicznych (ostatnio nawet podpaski),drobnych papierków
(żebym się namęczyła przy zbieraniu ), codziennie zbieram śmieci przy trawniku przed swoim domem oraz niezabudowaną działką obok.Rzucają mi stare kości z kurczaka niedojrzałe jabłka ,a ostatnio w moje pięknie kwitnące oleandry , przez płot do doniczek rzuciły kocie żarcie i sroki zaczęły rozdziobywać mi ziemię w doniczce.Zastanawia mnie nienawiść tych kobiet do mojej osoby i chyba również rodziny.Ostatnio od starszej pani odszedł jej konkubent który mieszkał tu 40 lat i nic nie zrobił przy domu,nota bene dom się rozpada , a windykatorzy podjeżdżają tłumnie od wielu lat, bo panie mają jakieś długi.Myślę że nękanie mnie sprawia im dziką radość.Bardzo to przeżywam czasami boli mnie serce, są to straszne kobiety i bardzo mściwe.Dlatego piszę żeby choć trochę sobie ulżyć i ostrzec. Te dwie kobiety są na pozór bardzo miłe i sympatyczne i tylko ja odkryłam ich prawdziwe oblicze, a jest to straszne oblicze, zastanawiam się co w ludziach tak naprawdę drzemie.
Odpowiedz BENARTi 5 lipca 2018 at 13:22
Co zrobić z sąsiadem który:- prowadzi działalnośc przy pomocy starego Kamaza i truje spalinami (garażuje ok. 8m od moich okien, każdego ranka przez ok 10-15min na wysokich obrotach budzi go -Kamaza- do życia.
– na działce naprzeciw mojego domu zrobił składowisko rupieci (m.in. drugi stary Kamaz, stara przyczepa turystyczna, “obrotnik do siana” i.inne.
– od jesieni ub.roku zwozi pnie z wycinek i przy pomocy spalinowej piły łańcuchowej, spalinowego przyrządu do rozłupywania pni lub młota udarowego zamocowanego na Bobcacie, i – w końcu – krajzegi przygotowuje opał na zimę. Jak ma zapał do pracy to nie ma znaczenia godzina. 8rano czy wieczorem – wszystko jedno. Nie mam się gdzie schować we własnym domu. Ale DLACZEGO MAM SIĘ CHOWAĆ? Straż miejska w Będzinie za każdym razem przekonuje mnie, że na własnej posesji właściciel może robić co chce. Oczywiście, że tak. Pod warunkiem, że hałas i smród potrafi ograniczyć do własnej posesji.
Napisałem do sąsiada list prosząc by – w imię dobrych sąsiedzkich stosunków – ograniczył swe uciążliwe działania. Odpowiedź dostałem 2 tygodnie później. Bezpośrednio. Z wysokości swojego balkonu sąsiad, z pomocą żony, przez kwadrans obrzucał mnie powszechnie znanymi epitetami. Postanowiłem poskarżyć się do miasta i do dzielnicowego. Z wielkim zatroskaniem mnie wysłuchano lecz – mimo, że minął już miesiąc – nic się nie dzieje. Tzn dzieje się. Sąsiad znów uruchamia swoje sprzęty, a ja słucham i wdycham.
Odpowiedz Martyna 6 lipca 2018 at 17:44
Mam problem z sasiadka mojego taty. Tata wynajmuje mieszkanie A upierdliwy babsztyl mieszka pod nim. W lutym wprowadziłam się z mężem do taty ponieważ miałam remont w domu . W weekend z soboty niedzielę w nocy wstałam około 2-3 nad ranem do toalety i napić się wody. Po 3 minutach słyszę dzwonek do drzwi. Na początku pomyślałam że się zepsuł i sam zadzwonił ale drugi raz dzwonił i walenie w drzwi. Podchodzę i otwieram A tam sąsiadka w szlafroku stoi i mówi że z nami są ciągle problemy. Ja oczy wyraziłam na nią i mówię o co jej chodzi jak my wszyscy śpimy. Ale oba wiedziała lepiej i poinformowała mnie że wcale nie śpimy. Zirytowalam się i chciałam jej zamknąć drzwi przed nosem ale ta krowa wsadziła noge w drzwi i blokował je.wstał mój mąż i kazał jej spierdalac. W poniedziałek tata wychodził o 5 rano do pracy i szanowna mamusia Pani nadchodzącej nas w nocy stała na klatce w oczekiwaniu na tatę. Zagrodzila mu przejście i zaczęła mówić żeby pilnował swojej córeczki pijaczki ( tak nazwała mnie) ojciec przesunął Panią i wyszedł z klatki ale wariatka nie odpuscila i zaczęła przez okno się wydzierac że jego córka to pijaczka (masakra). Tego samego dnia po 7 rano mój mąż wychodził z psem na spacer. Wracając na klatce czekała na niego piznieta sąsiadka sztuk dwie, mamusia i córcia. Zaczęły mówić mu że cała rodzina go obgaduje z kim on się zadaje i zeby przestal udawac takiego madrego. Maz zaczal je nagrywać. Po powrocie do domu zadzwonilismy na policję, przyjechali upomnialal Panią i to na tyle. Szanowne sąsiadki złożyły skargę u dzielnicowego na nas że zaklucamy cisza nocna. Dzielnicowy przyszedł wysłuchał taty i powiedział mu że jeżeli pracuje od godziny 5 rano to ma prawo umyć się skorzystać z toalety bez pozwolenia sąsiadów. Potem dostał wezwanie na policję. Pojechaliśmy, złożyliśmy zeznania i wyszło na to że to one zakłócają ciszę. I nic po za tym. W dniu dzisiejszym tata spał o 4 rano i obudzilo go walenie do drzwi bo ta wariatka darla się że on tu tylko wynajmuje i ona wie co on tam robi . Nie otworzył drzwi. Ale zdenerwował się i niestety nie zadzwonił po policję . Proszę pomóżcie bo nie wiem co z ta wariatka zrobić.
Odpowiedz Marek 15 września 2018 at 19:35
Dzień dobry chciałbym się zapytać czy mogę wytoczyć sprawę temu samemu człowiekowi który groził mi i toczy się przeciwko niemu sprawa z art. 190 § 1.kk w zw.z art. 12 kk ,nadmienię że opiekuję się córką niepełnosprawną która z tego tytułu bardzo cierpi emocjonalnie jest nerwowa często płacze trzęsą się jej ręce,czy mogę wytoczyć drugą sprawę ale winieniu córki ,o znęcanie się psychiczne .Proszę o poradę.