Source: http://wizjatvp.pl/?p=6348
Timestamp: 2018-01-19 17:23:07+00:00
Document Index: 92179421

Matched Legal Cases: ['art. 52', 'art. 39', 'art. 1042', 'art. 7', 'art. 14', 'art. 14', 'art. 54', 'art. 10', 'art. 5', 'art. 11']

22.05.2015 LeasingTeam próbuje zwolnić dyscyplinarnie Agatę Ławniczak Wiceprzewodniczącą OZ LT ZZPTiTMP Wizja | ZZPTiTMP WIZJA Organizacja Zakładowa TVP
Autor admin24 maja, 2015
Związek Zawodowy Pracowników Twórczych i Technicznych Mediów Polskich „Wizja”, w związku z zawiadomieniem pracodawcy o zamiarze rozwiązania umowy o pracę z Panią Agatą Ławniczak -Lobą z dnia 1 lutego 2007 roku bez wypowiedzenia z winy pracownika na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 Kodeksu pracy, informuję, iż Związek uznaje rozwiązanie umowy o pracę w stosunku do Pani Agaty Ławniczak- Loby w całości za nieuzasadnione.
Związek wskazuje, że w postępowaniu pracownika, wskazanym w zawiadomieniu o konsultacjach z dnia 20 maja 2015 roku, nie można przypisać charakteru ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych. Związek podkreśla, że zastosowanie przez pracodawcę środka w postaci niezwłocznego rozwiązania umowy o pracę jest bezpodstawne, biorąc pod uwagę znany Związkowi stan faktyczny i wpływ zaistniałych okoliczności na funkcjonowanie zakładu pracy.
Związek zwraca uwagę,, że pracodawca jest w chwili obecnej w sporze zbiorowym z pracownikami a przedmiotem sporu są w szczególności zagadnienia poddawane publicznej krytyce przez członków Związku wykonujących przysługujące im uprawnienia i spełniających wobec reprezentowanych pracowników obowiązki informacyjne, co wpisuje się w realizację zadań stojących przed Związkiem. Związek zwraca uwagę, że Pani Agata Ławniczak – Loba jest nie tylko osobą, wobec której znajdują zastosowanie przepisy art. 39 KP o ochronie przewidzianej dla pracowników będących w wieku przedemerytalnym, ale także jest członkiem władz organizacji związkowej oraz negocjatorem z ramienia Związku. Działanie pracodawcy zmierzające do rozwiązania umowy o pracę z winy pracownika musi zostać ocenione przez Związek nie tylko jako nie znajdujące podstaw prawnych ale także jako naruszenie prawa ze strony pracodawcy, który działaniem tym daje wyraz realizowania celów pozaprawnych, jak w szczególności restrukturyzacja zatrudnienia i redukcja kosztów zatrudnienia, a także uchylanie się od obowiązku wypłaty nagrody jubileuszowej oraz obowiązku utrzymania niezmienności wysokości wynagrodzenia przysługującego za pracę w okresie ochronnym.
Szczególna rola negocjatorów związkowych, zwłaszcza, gdy są oni zarazem członkami władz organizacji związkowej wymaga, by pracodawca stworzył warunki dla swobodnego wykonywania powierzonych im zadań. Nie ulega wątpliwości, że rola negocjatorów jest związana z uzyskiwaniem i przekazywaniem przez nich informacji, choćby krytycznych, dotyczących zakresu, przedmiotu i innych uwarunkowań związanych z przebiegiem negocjacji. Działanie pracodawcy może zostać ocenione zarówno jako utrudnianie prowadzenia działalności związkowej, jak również jako wywieranie niedozwolonego nacisku. Na tym tle dziwić musi postępowanie pracodawcy, który zdecydował się na poinformowanie o zamiarze niezwłocznego wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę, pomimo trwania konsultacji między Związkiem a pracodawcą w tej kwestii. Związek wielokrotnie podnosił zarzuty dotyczące naruszenia przez pracodawcę podstawowych przepisów prawa pracy. Wskazanie przez pracodawcę niejasnych i nieobiektywnych kryteriów min. regulaminu oceny pracowników wywołało wątpliwości Związku co do zgodności z prawem jego wprowadzenia było przyczyną powstania sporu w tym zakresie.
Wskazać należy, że to postępowanie pracodawcy, a nie pracownika, jest sprzeczne z interesem zakładu pracy. Wskazać należy, że bezpodstawne wypowiedzenie umowy o pracę z winy pracownika będzie się wiązało z koniecznością przywrócenia pracownika do pracy i zapłaty wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy lub zapłaty odszkodowania. Niezgodne z prawem i zasadami współżycia społecznego postępowanie pracodawcy będzie się wiązało z negatywnymi konsekwencjami dla zakładu pracy i to całkowicie z winy pracodawcy.
Związek w wystąpieniach kierowanych do pracodawcy wskazywał, że wstrzymanie się przez pracownika od wykonania poleceń pracodawcy wydanych z naruszeniem prawa, tj. z naruszeniem art. 1042 Kodeksu pracy w zw. z art. 7 ust. 2 pkt. 5 ustawy Prawo prasowe w zw. z art. 14 Konstytucji RP, nie stanowi naruszenia obowiązków pracowniczych.
Ponadto wskazać należy, że zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, oceniając, czy doszło do ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych należy brać pod uwagę również zagrożenia lub naruszenia interesów pracodawcy wywołane przez pracownika. Taki pogląd wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 września 1997 r., I PKN 274/97 i w wyroku z dnia 19 marca 1998 r., I PKN 570/97.
Jak wykazano powyżej, postępowanie pracownika w zakresie kwestionowanym przez pracodawcę, jest zgodne z dobrem zakładu pracy i tym samym nie stanowi naruszenia, ani też zagrożenia interesów pracodawcy. W omawianym przypadku nie mamy więc do czynienia, ani z naruszeniem obowiązków pracowniczych, ani z naruszeniem interesu pracodawcy, gdyż jak wskazano, celem działania pracowników było zwrócenie uwagi pracodawcy na sprzeczne z prawem i zasadami współżycia społecznego postępowanie pracodawcy w zakresie planowanej oceny pracowników.
Odnosząc się do zarzutów pracodawcy dotyczących wyrażania przez Panią Agatę Ławniczak – Lobę negatywnych i rzekomo nieuzasadnionych ocen oraz stwierdzeń zarówno pod adresem pracodawcy jak i jego kontrahenta- TVP S.A. poprzez jej wypowiedzi
w artykule „Jak superprezes oddał pracowników w leasing” opublikowanym w tygodniku „w Sieci” w numerze 4-10 maja 2015 roku, wydanie nr 18/2015 (127),
w artykule „Agata Ławniczak: Media w Polsce wychowują potencjalnego wyborcę partii rządzących” opublikowanym w dniu 11 stycznia 2015 roku w serwisie http://polityka.pl/media/229215-agata-lawniczakmedia-w-polsce-wychowuja-potencjalnego-wyborce-partii-rzadzacych,
następnie w artykule: „Juliusz Braun przed sądem? Dlaczego Wizja pozywa prezesa TVP? WYWIAD” opublikowanym w dniu 2 października 2014 roku http://wpolityce.pl/media/216315-juliusz-braun-przed-sadem-dlaczego-wizja-pozywa-prezesa-tvp-wywiad,
w artykule: „Juliusz Braun z Superwiktorem! Agata Ławniczak: „Facet, który rozkłada telewizję publiczną otrzymuje nagrodę. Nasz wywiad”” z dnia 30 marca 2015 roku http://wpolityce.pl/media/239179-juliusz0braun-z-super-wiktorem-agata-lawniczak-facet-ktory-rozklada-telewizje-publiczna-otrzymuje-nagrode-nasz-wywiad, artykułu
w artykule: „Związek zawodowy „Wizja”: Jest pierwsza śmiertelna ofiara outsourcingu w TVP. Zmarł dziennikarz przeniesiony do zewnętrznej firmy” opublikowanym w dniu 4 maja 2015 roku http://wpolityce.pl/polityka/243196-zwiazek-zawodowy-wizja-jest-pierwsza-smiertelna-ofiara-outsourcingu-w-tvp-zmarl-dziennikarz-przeniesiony-do-zewnetrznej-firmy,
w artykule „w Sieci” odsłania kulisy zamieszania w TVP. O tym, jak superprezes Braun oddał pracowników w leasing” opublikowanym w dniu 4 maja 2015 roku http://wpolityce.pl/media/243236-wsieci-odslania-kulisy-zamieszkania-w-tvp-o-tym-jak-superprezes-braun-oddal-pracownikow-w-leasing
wskazuję co następuje.
Po pierwsze dziennikarz, którym jest Pani Agata Ławniczak-Loba z uwagi na specyfikę tego zawodu i jego istotę jest zobowiązany do przekazywania informacji oraz opinii o sprawach budzących zainteresowanie odbiorców. Pani Agata Ławniczak – Loba jest jednak nie tylko dziennikarzem, ale również członkiem władz związku zawodowego i negocjatorem związkowym. Sprawa, która stała się przedmiotem Jej publicznych wypowiedzi, zarówno jako pracownika, ale także jako dziennikarza, członka władz związku oraz negocjatora związkowego budzi powszechne zainteresowanie opinii publicznej i była wielokrotnie podnoszona na łamach prasy. Udzielanie informacji i komentarzy w tej sprawie zarówno przez Panią Agatę Ławniczak-Lobę jak również przez innych pracowników i członków związku, jest w sposób oczywisty usprawiedliwione działaniem w obronie społecznie uzasadnionego interesu i mieści się w granicach dozwolonej krytyki stanowiąc przejaw realizacji swobody wypowiedzi gwarantowanej zarówno w treści art. 14 i art. 54 Konstytucji jak również art. 10 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Dziennikarz ma nie tylko prawo, ale również obowiązek komentować sprawy budzące powszechne zainteresowanie. Nadto pamiętać należy, że zgodnie z treścią art. 5 ust. 2 pr. pr. nikt nie może być narażony na uszczerbek lub zarzut z powodu udzielenia informacji prasie. Pani Agata Ławniczak-Loba korzysta zatem nie tylko jako dziennikarz z prawa do krytyki przysługującego prasie, ale uzyskuje status osoby udzielającej informacji prasie (dziennikarskiego źródła informacji), której przysługują szczególne uprawnienia i gwarancje. Naruszenie tych uprawnień i gwarancji stanowi, w istocie, naruszenie wolności wypowiedzi i wolności prasy. Pracodawca zdaje się nie wiedzieć, że jego zachowanie posiada znamiona tłumienia krytyki prasowej i uprawnia do postawienia zarzutu nadużycia stanowiska polegającego na działaniu na szkodę, innej osoby z powodu podjętej przez nią krytyki prasowej. Próba ograniczenie dziennikarza w wyrażaniu przez niego ocen i poglądów stanowi bezpośredni przejaw naruszenia wolności słowa. Artykuły i wypowiedzi pani Agaty Ławniczak – Loby mieściły się w granicach dozwolonej krytyki, bowiem ani ich treść ani forma nie posiada charakteru znieważającego. Zostały rozpowszechnione w celu naświetlenia problemów i wskazania okoliczności, w jakich znaleźli się pracownicy niegdyś zatrudnieni przez TVP S.A. Obecność mediów publicznych w krajowym systemie medialnym zobowiązuje do zabierania głosu w debacie na tematach ich zadań, organizacji i zakresu wykorzystania. Dziennikarze nie mogą być z tej debaty wyłączeni. Media publiczne zostały zobowiązane przez prawodawcę do wypełnienia misji publicznej, a jej nierealizowanie i krytyka wprowadzanych zmian nie może powodować braku wyrażania poglądu w tej kwestii przez osoby tym bezpośrednio zainteresowane.
Artykuł 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności stanowi „1. Każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz publicznych i bez względu na granice państwowe. Niniejszy przepis nie wyklucza prawa państw do poddania procedurze zezwoleń przedsiębiorstw radiowych, telewizyjnych lub kinematograficznych. 2. Korzystanie z tych wolności pociągających za sobą obowiązki i odpowiedzialność może podlegać takim wymogom formalnym, warunkom, ograniczeniom i sankcjom, jakie są przewidziane przez ustawę i niezbędne w społeczeństwie demokratycznym w interesie bezpieczeństwa państwowego, integralności terytorialnej lub bezpieczeństwa publicznego, ze względu na konieczność zapobieżenia zakłóceniu porządku lub przestępstwu, z uwagi na ochronę zdrowia i moralności, ochronę dobrego imienia i praw innych osób oraz ze względu na zapobieżenie ujawnieniu informacji poufnych lub na zagwarantowanie powagi i bezstronności władzy sądowej.” Zgodnie z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka min. w sprawie Wojtas-Kaleta przeciwko Polsce (skarga nr 20436/02, wyrok ETPCz z dnia 16 lipca 2009 roku) zachowanie pracownika winno zostać ocenione pod kątem wpływu, jaki wywiera ono na wolność wyrażania opinii. ETPCz stwierdził, że artykuł 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności ma również zastosowanie w miejscu pracy. Ponadto Trybunał, mając na uwadze rolę dziennikarzy w społeczeństwie i ich obowiązki uczestniczenia w dyskusji publicznej i zachęcania do niej, uznał, że obowiązek dyskrecji i ograniczenia nie może stosować się z równą siłą do dziennikarzy, wziąwszy pod uwagę charakter ich obowiązków zawodowych – udzielania informacji i opinii. Nadto zauważył, że zagadnienia z związane z pracą zawodową dziennikarzy, można uznać za realizację interesu publicznego, co stanowi przedmiot troski społecznej, podkreślając doniosłość prawa do swobodnego wyrażania opinii w kwestiach będących przedmiotem interesu publicznego oraz wskazując również na obowiązki wynikające z zawodu dziennikarza, a także obowiązki i zobowiązania pracownika wobec pracodawcy. ETPCz jednoznacznie stwierdził, że ingerencja w prawo dziennikarza do swobodnego wyrażania opinii nie jest konieczna w społeczeństwie demokratycznym a ograniczanie tej swobody oznacza naruszenie artykułu 10 Konwencji.
Podobnie Trybunał wypowiedział się w sprawie Fuentes Bobo przeciwko Hiszpanii (skarga nr 39293/98) wskazując, że zwolnienie z pracy skarżącej było ingerencją w korzystanie z prawa do swobody wypowiedzi przewidzianej przez prawo, mającą chronić dobre imię i prawa innych osób. Trybunał wskazał, że skarżąca, będąca dziennikarką mówiła o złym funkcjonowaniu instytucji publicznej i krytyka ta dotyczyła ogólnego interesu.
Niezależnie od powyższego wypowiedzenie umowy o pracę z winy pracownika uzasadnione utratą zaufania pracodawcy do pracownika ma specyficzny i subiektywny charakter. Nie każdy jednak przypadek utraty zaufania do pracownika może być uznany za uzasadniający wypowiedzenie. Utrata zaufania musi mieć bowiem oparcie w przesłankach natury obiektywnej i racjonalnej. W żadnym wypadku nie może wynikać z samowoli czy wyłącznie subiektywnych uprzedzeń pracodawcy (uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 2009 roku sygn. akt II PK 156/2008).
Odnośnie zarzutu naruszenia obowiązku przestrzegania tajemnicy przedsiębiorstwa określonej w art. 11 ust. 1 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji poprzez ujawnienie wprowadzającej w błąd informacji o wynagrodzenie pracowników LeasingTeam w trakcie wypowiedzi pracownika na konferencji ZZ Wizja w dniu 24 kwietnia 2015 roku oraz nieuprawnionym ujawnieniu szczegółów finansowych umowy zawartej pomiędzy Pracodawcą a TVP S.A. w wypowiedzi „Juliusz Braun przed sądem? Dlaczego Wizja pozywa Prezesa TVP? Wywiad” opublikowanej w dniu 2 października 2014 roku wskazuję co następuje. Przedsiębiorca ma co do zasady prawo objęć tajemnicą wszelkiego rodzaju informacje tj. technologiczne, organizacyjne, finansowe i inne. Do powstania ich ochrony konieczne jest by podjął działania zmierzające do ich ochrony. Ustawa nie udziela ochrony tym informacjom, o których każdy może dowiedzieć się w sposób dozwolony. Na przedsiębiorcy spoczywa więc dodatkowy ciężar podjęcia odpowiednich działań organizacyjnych i porządkowych, aby utrzymać daną wiadomość w tajemnicy. W tym celu może on wykorzystywać wszelkie instrumenty prawne, np. wprowadzać do umów klauzule poufności czy zapewnić odpowiedni obieg dokumentacji zawierającej tajemnicę. Pracodawca powinien informować pracownika o tym, że przekazywane mu informacje są objęte tajemnicą. Konsekwencje niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązku zapewnienia poufności informacji lub powiadomienia zainteresowanego pracownika o przekazaniu mu wiadomości objętej tajemnicą przedsiębiorstwa, obciążają przedsiębiorcę. Żadna z wypowiedzi pracownika nie ujawniła informacji objętych tajemnicą przedsiębiorstwa. Wypowiedzi pracownika miały charakter ogólnikowy. Nadto zaznaczenia wymaga, iż pracownik w żaden sposób nie mógł ujawnić szczegółów finansowych umowy zawartej pomiędzy Pracodawcą a TVP S.A., gdyż pracownik nie ma w tej kwestii szczegółowej wiedzy, nie będąc stroną ww umowy.
Z uwagi na powyższe, Związek stoi na stanowisku, że planowane przez pracodawcę rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w stosunku do Pani Agaty Ławniczak-Loby, wskazane w zawiadomieniu o konsultacjach z dnia 20 maja 2015 roku, jest całkowicie bezzasadne.
Przewodniczący OZ LT ZZPTiTMP Wizja
Prezes Zarządu LeasingTeam sp. z o. o.
Zarząd Główny Związku Zawodowego Pracowników Twórczych i Technicznych Mediów Polskich WIZJA kategorycznie protestuje przecikow rozwiązaniu umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony z Panią Agatą Ławniczak-Lobą bez wypowiedzenia z jej winy.
Uzasadnienie zamiaru wypowiedzenia jest kuriozalne, przeczy podstawowym zasadom wolności obywatelskich, dziennikarskich i pracowniczych, nie wspominając już o prawach działaczy związkowych, a szczególności ochronie negocjatorów w sporze zbiorowym z pracodawcą.
Mówienie o nadużywaniu pracowniczego prawa do krytyki pracodawcy oraz stosunków panujących w jego zakładzie (trudnych do zrozumienia normalnemu pracownikowi), według Państwa stanowi ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych i zasługuję na karę. Zdaniem zaś ZZPTiTMP Wizja, nałożona przez LT kara,jest bezprawnym ograniczeniem praw i obowiązków dziennikarskich do wyrażania swoich opinii, tłumieniem krytyki prasowej oraz karygodnym i bezprawnym ograniczaniem działalności Związku Zawodowego.
Związek od początku nie podzielał decyzji Zarządu TVP S.A., które w konsekwencji doprowadziły do outsourcingu podstawowych dla funkcjonowania mediów publicznych grup pracowniczych (dziennikarzy, montażystów, grafików komputerowych i charakteryzatorów) do agencji pracy tymczasowej. Traktowanie pracowników twórczych, przejętych przez Pana firmę jak najemników, budzi nie tylko poważne zastrzeżenia prawne Lae rodzi sprzeciw etyczny i słuszny niepokój o jakość demokracji. Zastrzeżenia prawne budzi też stosowanie rygorystycznych procedur naruszających obowiązujące prawo w sferze dostępu do pracy, jej wyceny oraz ograniczanie przysługujących świadczeń ( np. świadczeń socjalnych).
Nie wywiązywanie się TVP S.A. z przyjętych w umowie zobowiązań w zakresie ilości zlecanej pracy, skutkuje masowymi zwolnieniami i obniżaniem wymiaru czasu pracy (przykład: propozycje 1/16 części etatu). Kto to wymyślił i czemu ma to służyć? Pracownicy przejęci zostali potraktowani jako niewolnicy. Uniemożliwia im się również korzystanie z obrony związków zawodowych, którym odmawia się niezbędnych informacji o ograniczeniu rozmiaru produkcji zamawianej w LT, tym samym o warunkach pracy i wielkości wynagrodzeń stwierdzając, że nie stanowi to informacji niezbędnej do prowadzenia działalności związkowej (pismo Pełnomocnika Zarządu ds. współpracy ze związkami zawodowymi i Radą Pracowników TVP S.A. z kwietnia br.). Kierownictwo LT natomiast,podaje ten fakt jako podstawę do masowych zwolnień przejętych pracowników oraz wypowiedzeń warunków pracy i płacy, drastycznie ograniczających wielkość zatrudnienia i wysokość wynagrodzeń. Czy w takich warunkach pracownicy powinni siedzieć cicho i nic nie mówić, bo może ich spotkać jeszcze większa krzywda, czego przykładem jest Pani Agata Ławniczak-Loba, długoletni pracownik TVP, pełniący w przeszłości szereg odpowiedzialnych funkcji?
O krzywdzie, jaką uczyniono pracownikom twórczym i społeczeństwu polskiemu, podpisując kuriozalną umowę z LT, w naszym przekonaniu niezgodną z prawem, powinni dowiedzieć się widzowie telewizyjni oraz decydenci w sprawach mediów. Pracownicy nie zgadzają się z całą tą sytuacją i robią wszystko, aby do TVP S.A. wróciła normalność, produkcja programów, godne traktowanie pracowników. Temu mają służyć nasze działania idzialanie red. Agaty Ławniczak-Loby, którą Pana firma ma zamiar zwolnić dyscyplinarnie.To nic innego jak drastyczny sposób rozprawiania się z niepokornymi pracownikami, na dodatek członkami Zarządu Głównego Wizji i OZ w LT, to także łamianie ustawy o związkach zawodowych i prawa do wolności słowa. Przypominamy, że dziennikarz, bez względu gdzie pracuje to ma prawo i obowiązek informowania o sprawach ważnych dla życia społecznego, pozostających w kręgu społecznego zainteresowania. I nikt , w świetle prawodawstwa polskiego i unijnego, tego prawa nie może go pozbawić. Dzięki temu prawu w świat poszła informacja o kontrowersyjnym podejściu do spraw pracowniczych, do pracowników outsorcingowanych z TVP do LT, o braku wrażliwości na ludzką krzywdę czynioną przez firmę LeasingTeam sp. z o.o. Tą firmą Pan Panie Prezesie kieruje, a zatem na to się godzi.
Wypowiedzenie dla red. Agaty Ławniczak –Loby, jest przykładem przedmiotowego traktowania pracownika. Przejął Pan pracowników twórczych, którzy przez lata całe pracowali na wizerunek swojej macierzystej firmy tj. TVP, która w sposób haniebny ich potraktowała. To nie są zwykli pracownicy, a wyspecjalizowani twórcy, których potencjał powinien być odpowiednio wykorzystany. Ich prawem jest publikowanie gdzie uznają za stosowne, treści, które są ich zdaniem społecznie ważne.
W błędzie jest Pan, jeżeli sądzi, że dyscyplinarnym rozwiązaniem umowy o pracę z red. Agata Ławniczak- Lobą, a przez to zastraszaniem załogi zamknie Pan usta innym dziennikarzom. Tamte, zle czasy, na szczęście minęły bezpowrotnie ! I mam ogromną nadzieję, że nie chce Pan być ich kontynuatorem. Dziś, my wszyscy, jesteśmy Agatą Ławniczak-Loba i nie zgadzamy się, by agencja pośrednictwa pracy tymczasowej, ustalała i decydowała co może być przedmiotem dziennikarskiego opisu, a co nie!
Przewodnicząca ZG ZZPTiTMP Wizja
← Zmarł nasz kolega Bogdan Wiśniewski
29.05.2015 Sąd wyznaczył pierwsze posiedzenie →