Source: http://www.miastadlarowerow.pl/index_wiadomosci.php?dzial=2&kat=9&art=97
Timestamp: 2016-12-03 06:41:09+00:00
Document Index: 1001232

Matched Legal Cases: ['art. 27', 'art. 33', 'art. 33', 'art. 33', 'art. 16', 'art. 4', 'art. 5', 'art. 7', 'art. 25', 'art. 27', 'art. 87', 'art 91', 'art. 27', 'art. 4', 'art. 25', 'art. 27', 'art. 5', 'art. 7', 'art. 5', 'art. 25', 'art. 27', 'art. 26', 'art. 27', 'art. 33', 'art. 16']

Poselski zespół do spraw dyskryminacji rowerzystów?
1 - 12 | 13 - 24 | 25 - 36 | 37 - 48 | 49 - 59 | >>
Poselski zespół do spraw dyskryminacji rowerzystów?15 listopada 2012
W związku z doniesieniami prasowymi o projekcie nowelizacji ustawy Prawo o Ruchu Drogowym, którego intencją jest rzekoma "poprawa bezpieczeństwa rowerzystów", stwierdzamy co następuje.
Projekt Parlamentarnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w zakresie ruchu rowerowego (dostępny tutaj) zawiera rozwiązania niezgodne z porządkiem konstytucyjnym, wzajemnie sprzeczne, niebezpieczne i cofające Polskę do czasu sprzed "rowerowej" nowelizacji ustawy Prawo o Ruchu Drogowym z 1 kwietnia 2011 roku (Dz.U. z 2011r. nr 92 poz. 530).
Proponowana nowelizacja przepisu art. 27 ust. 1 "Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe" polegająca na dodaniu na końcu słów "lub wjeżdżającemu na przejazd.” nie ma uzasadnienia, gdyż pierwszeństwo w tej sytuacji określają znaki i sygnały drogowe oraz istniejące przepisy ustawy, a ponadto jest sprzeczna z proponowanym jednocześnie nowym art. 33 ust. 1b.
Proponowany nowy przepis art. 33 ust 1b. o treści:
"Kierujący rowerem przed wjazdem na przejazd dla rowerzystów obowiązany jest zatrzymać się, także wówczas gdy dla niego wyświetlany jest sygnał zielony; może wjechać na przejazd dopiero po upewnieniu się, że kierujący pojazdami ustępują mu pierwszeństwa”
wskazuje, że jego proponenci nie mają świadomości istniejącego porządku prawnego i skutków, jaki ten przepis wywoła.
Proponowany przepis art. 33 ust. 1b jest bowiem sprzeczny między innymi z art. 16 ust. 2 Konwencji Wiedenskiej o Ruchu Drogowym, nakazującym kierującym pojazdem zmieniającym kierunek ruchu ustępowanie pierwszeństwa rowerzystom jadącym na wprost - zarówno po jezdni, jak drodze dla rowerów lub innej części drogi (Dz.U. 1988 nr 5 poz. 40 i 44). Jest również sprzeczny z art. 4, art. 5, art. 7, art. 25 ust. 1 i art. 27 ust. 1a ustawy Prawo o Ruchu Drogowym.
Niezgodność z Konwencją Wiedeńską oznacza, że przepis będzie martwy. Konwencję stosuje się bowiem w przypadku niezgodności z nią przepisu ustawy bezpośrednio i jest ona ważniejsza niż ustawa. Wynika to wprost z art. 87 oraz art 91 ust. 2. Konstytucji ("Umowa międzynarodowa ratyfikowana za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy tej nie da się pogodzić z umową"). Stanowisko takie przyjęło m.in. Biuro Analiz Sejmowych. Było to podstawą "rowerowej" nowelizacji ustawy w ub. roku i wprowadzenia art. 27 ust. 1a (Dz.U. 2011 nr 92 poz. 530).
Ponadto proponowany przepis oznacza faktyczne przyjęcie - w zakresie dotyczącym wjazdu na przejazd dla rowerzystów - zasady pełnej nieufności. Za każdym razem przyjmować należałoby bowiem założenie, że inny kierujący nie udzieli rowerzyście pierwszeństwa (co uzasadniałoby zatrzymanie przed przejazdem). Jest to zatem demontaż jednej z podstawowych zasad, na której opiera się ustawa Prawo o Ruchu Drogowym (art. 4 ustawy).
Proponowana zasada że rowerzysta miałby się zatrzymywać przed przejazdem dla rowerzystów "nawet przy nadawanym sygnale zielonym":
jest sprzeczna z art. 25 ust. 1 (nakaz ustępowania pierwszeństwa pojazdom jadącym z naprzeciwka jeśli kierujący skręca w lewo)
jest sprzeczna z art. 27 ust. 1a (nakaz ustępowania pierwszenstwa rowerzystom jadącym na wprost jeśli kierujący skręca w prawo lub lewo)
jest sprzeczna z art. 5 ust. 1 i 3 (zasada, że znaki drogowe są ważniejsze niż przepis ustawy, a sygnały drogowe ważniejsze niż znaki i przepisy drogowe łącznie - jeśli kierujący ma sygnał zielony, to może wjechać na skrzyżowanie nawet, jeśli przed skrzyżowaniem stoi znak "stop" lub nadjeżdża pojazd z prawej)
jest sprzeczna z art. 7 ustawy, który deleguje określenie znaczenia znaków i sygnałów do rozporządzenia, bo proponowany przepis zmienia znaczenie znaków i sygnałów drogowych;
Ponadto zasada ta jest sprzeczna z Konwencją Wiedeńską o znakach i sygnałach drogowych (Dz.U. 1988 nr 5 poz. 42) ponieważ zmienia znaczenie sygnału zielonego w niej określonego, a ustawa nie ma do tego umocowania.
Co więcej, proponowane rozwiązanie:
jest sprzeczne z istniejącym oznakowaniem przejazdów dla rowerzystów (w ponad 95% przypadków kierującego samochodem obowiązuje na nim znak A-7 "ustąp pierwszeństwa" lub B-20 "stop" (patrz wyżej uwagi w związku z art. 5 ustawy);
dezorientuje i demoralizuje kierujących, ponieważ zatrzymujący się rowerzysta - który ma pierwszeństwo, wynikające z art. 25 ust. 1, art. 27 ust. 1a czy znaków i sygnałów drogowych - sprawia wrażenie jakby ustępował tego pierwszeństwa i zachęcał kierującego samochodem do jazdy;
przerzuca winę na rowerzystę ponieważ w razie wypadku czy kolizji na przejeździe dla rowerzystów, potrącony rowerzysta musiałby udowodnić że się wcześniej zatrzymał, co jest dyskryminacją słabszych, niechronionych uczestników ruchu;
wprowadza chaos na skrzyżowaniach, ponieważ przejazd dla rowerzystów zgodnie z obowiązującymi przepisami wyznacza się także w ciągu pasa ruchu dla rowerów, a to oznacza że przy nadawanym sygnale zielonym jadący na tym samym wlocie skrzyżowania samochód i autobus mogą na to skrzyżowanie wjechać, a rowerzysta jadący równolegle do nich pasem ruchu dla rowerów na jezdni musi się zatrzymać, bo wjeżdża na oznaczony przejazd dla rowerzystów.
W audycji radiowej wyemitowanej na żywo 14 listopada 2012 roku w radio Tok FM autorka omówionych powyżej propozycji stwierdziła że problemem jaki chciała rozwiązać są rowerzyści łamiący prawo i wjeżdżających na przejścia dla pieszych. Istotnie, takie zdarzenia mają miejsce i jest to niezgodne z przepisami. Jednak w celu rozwiązania tego problemu, autorka nowelizacji powinna zaproponować zmianę treści art. 26 ust. 3 pkt. 3 ustawy Prawo o Ruchu Drogowym, a nie zmieniać art. 27 ust. 1 ustawy czy dopisywać art. 33 ust. 1b, ponieważ nie mają one żadnego związku z tak zdefiniowanym problemem.
Pojawiające się w mediach sugestie, jakoby projekt był "wzorowany na rozwiązaniach skandynawskich i holenderskich" nie mają żadnych podstaw. We wszystkich krajach Europy obowiązuje art. 16 ust. 2 Konwencji Wiedeńskiej o Ruchu Drogowym i on - oraz znaki i sygnały drogowe - decyduje o pierwszeństwie na przejazdach dla rowerzystów (jeśli takowe w danym kraju w ogóle istnieją i są wyznaczane znakami drogowymi).
Należy też zwrócić uwagę, że nie istnieją jakiekolwiek przesłanki merytoryczne uzasadniające obecnie zmiany przepisów ustawy Prawo o Ruchu Drogowym w związku z bezpieczeństwem rowerzystów. Dostępne dane policyjnego Systemu Ewidencji Wypadków i Kolizji (SEWIK) wskazują na pewien wzrost liczby zdarzeń (wypadków i kolizji) z udziałem rowerzystów w latach 2011 i 2012, czego jednak nie można wiązać z konkretnymi przepisami ruchu drogowego. Nieznane są bowiem szczegóły tych zdarzeń, a wpływ na ich liczbę ma zarówno pogoda (o czym można przeczytać w analizie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad) jak i szybki wzrost ruchu rowerowego (np. dane Urzędu Miasta Wrocławia wskazują na wzrost o 120% w latach 2008-2011).
Jedyne, co jednoznacznie można z dostępnych danych o wypadkach drogowych z udziałem rowerzystów odczytać, to konieczność wyznaczania śluz dla rowerzystów, zwłaszcza do obsługi skrętu w lewo. (Eliminacja konieczności skretu w lewo zgodnie z wymogami art. mogą zapobiec obecnym niemal 20% wypadków powodowanych przez rowerzystów i 30% zgonów w takich wypadkach). To jednak wymaga nowelizacji rozporządzeń wykonawczych do ustawy, a nie samej ustawy. Od 21 maja 2011 roku, kiedy rowerowa nowela weszła w życie minęło już półtora roku - i to powinien być podstawowy kierunek aktywności poselskiej.
Deskorolki i elektryczne hulajnogi na drogi dla rowerów?	Test pierwszego odcinka trasy VeloDunajec	Dlaczego sieć tras rowerowych należy budować szybko?	Medialne zamieszanie z przepisami?	Będzie nowelizacja kolejnych rozporządzeń?	Relacja z IV Ogólnopolskiego Kongresu Rozwoju Ruchu Rowerowego	IV Kongres Rowoju Ruchu Rowerowego	Rowerem w nowy, 2016 rok	Dwadzieścia lat Miast dla Rowerów	Rowerem na wybory	Pozytywna korba rowerowa dla Ewy Wolak	Nowelizacja kluczowych rozporządzeń rowerowych - co się zmienia?	login