Source: http://www.aferyprawa.eu/Interwencje/2012-09-14-Wniosek-Zbigniewa-Kekusia-do-Prezesa-Sadu-Okregowego-w-Krakowie-sedzi-Barbary-Baran-o-zwrot-kwoty-25-450-30
Timestamp: 2019-12-16 14:09:37+00:00
Document Index: 76153002

Matched Legal Cases: ['art. 27', 'art. 825', 'art. 25', 'art. 48', 'art. 231', 'art. 7', 'art. 48', 'art. 48', 'art. 50', 'art. 379', 'art. 25', 'art. 231', 'art. 231', 'art.\n25', 'art. 231', 'art. 231', 'art. 226', 'art. 226', 'art. 212', 'art. 212', 'art. 226', 'art. 212', 'art. 241', 'art. 226', 'art. 54', 'art. 31', 'art. 32', 'art. 2', 'art. 231', 'art. 42', 'art. 43', 'art. 17']

Aferyprawa - 2012.09.14. Wniosek Zbigniewa Kękusia do Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie, sędzi Barbary Baran o zwrot kwoty 25.450,30
Aferyprawa.com Interwencje 2012.09.14. Wniosek Zbigniewa Kękusia do Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie, sędzi Barbary
2012.09.14. Wniosek Zbigniewa Kękusia do Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie, sędzi Barbary Baran o zwrot kwoty 25.450,30 /dwadzieścia pięć tysięcy czterysta pięćdziesiąt 30/100/ zł./dwadzieścia pięć tysięcy czterysta pięćdziesiąt 30/100/ zł.
Zbigniew Kękuś Kraków, dnia 14 września 2012 r.
Sędzia Maria Włodarczyk, Sąd Rejonowy dla Krakowa – Krowodrzy, Wydział III Rodzinny i Nieletnich, ul. Przy Rondzie 7, 31-547 Kraków
Pracownicy Sądu Okręgowego w Krakowie, FunkcjonariuszePolicji Sądowej SąduOkręgowego w Krakowie,Pracownicy Firmy świadczącej Sądowi usługę ochrony
Pani Agata Chmielarczyk-Skiba, Prokurator Rejonowy Prokuratury Rejonowej Kraków – Krowodrza, os. Kościuszkowskie 2, 31-858 Kraków
Sędzia Ewa Krakowiak, Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia w Krakowie, Wydział VI Cywilny, ul. Przy Rondzie 7, 31-547 Kraków, sygn. akt VI C 1353/12/S
Sędzia Andrzej Struzik, Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie, Sąd Apelacyjny w Krakowie,ul. Przy Rondzie 3,31-547 Kraków
Strony internetowe:www.zkekus.pl,www.aferyprawa.eu,www.monitor–polski.pli inne
Wniosek o wydanie polecenia zwrócenia mi przez Sąd Okręgowy w Krakowie kwoty 25.450,30 /dwadzieścia pięć tysięcy czterysta pięćdziesiąt 30/100/ zł.
o zmianie od dnia 14 września 2012 r. formy protestu prowadzonego przeze mnie od dnia 26 lipca 2012 r. przed Sądem Okręgowym w Krakowie,
o zamiarze prowadzenia przeze mnie protestu od dnia 2 października 2012 r. przed Sądem Najwyższym w Warszawie, jeśli Sąd Okręgowy w Krakowie nie zwróci mi do dnia 28 września 2012 r. kwoty 25.450,30 /dwadzieścia pięć tysięcy czterysta pięćdziesiąt 30/100/ zł.
Wniosek o złożenie przez Adresatkę niniejszego pisma rezygnacji z funkcji Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie – art. 27 § 4 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych – przez wzgląd na dobro wymiaru sprawiedliwości.
„SSO Barbara Baranbędzie nowym prezesem Sądu Okręgowego w Krakowie.
Wczoraj jej kandydaturę,przedstawioną przez ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiegopozytywnie oceniło zgromadzenie sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie.
(…) Jak powiedziała „Gazecie”, po objęciu nowego stanowiska
chce przyspieszyć sprawność postępowań oraz doprowadzić do tego,
by strony były jeszcze bardziej profesjonalnie obsługiwane.”
Pismem z dnia 26 lipca 2012 r. zawiadomiłem Panią:
„Informuję, że zgodnie z moim pismem z dnia 20 lipca 2012 r., w którym przedstawiłem –Załącznik 1:
Żądanie zwrócenia mi kwot:
5.755,33 /słownie: pięć tysięcy siedemset pięćdziesiąt pięć 33/100/ zł, tj. kwoty odsetek ustawowych ustalonych za okres od dnia 6 października 2003 r. do dnia 1 grudnia 2009 r. od kwoty 7.700,00 zł uiszczonej przeze mnie w dniu 6 października 2003 r. tytułem opłaty od apelacji złożonej przeze mnie od wyroku sędzi Izabeli Strózik z dnia 21 maja 2003 r. uchylonego jako dotknięty nieważnością wyrokiem z dnia 29 stycznia 2004 r. przez Sąd Apelacyjny w Krakowie.
kwoty 1.095,93, tj. sumy kwoty 600,00 /sześćset / zł uiszczonej przeze mnie jako kara grzywny nałożona na mnie przez wyłączoną w dniu 11 października 2004 r. sędzię Teresę Dyrga oraz kwoty 495,93 zł, tj. odsetek ustawowych ustalonych od kwoty 600,00 zł za okres od dnia 1 listopada 2004 r. do dnia złożenia niniejszego pisma.
kwoty 18.599,04 /osiemnaście tysięcy pięćset dziewięćdziesiąt dziewięć 04/100/ zł, tj. sumy kwoty 10.000,00 zł uiszczonej przeze mnie w dniu 1 sierpnia 2005 r. jako opłata od apelacji od wyroku wydanego w dniu 22 listopada 2004 r. przez wyłączoną wtedy z mocy ustawy sędzię Teresę Dyrga oraz kwoty 8.599.04 zł tj. odsetek ustawowych od kwoty 10.000,00 zł ustalonych za okres od dnia 1 sierpnia 2005 r. do dnia złożenia niniejszego pisma.
kwoty łącznej - p I.1, I.2, I.3 – 25.450,30 /dwadzieścia pięć tysięcy czterysta pięćdziesiąt 30/100/ zł przez jej wyekspediowanie w dniu 23 lipca 2012 r. pocztą, przesyłką ekspresową na adres, jak wyżej.
Żądanie wystąpienia o umorzenie postępowania egzekucyjnego prowadzonego przez komornika przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy Rafała Nowickiego de Poraj przez sprzedaż mieszkania będącego moją i mojej byłej żony współwłasnością, w sprawie sygn. III KMS 98/10
Żądanie doręczenia mi przez Sąd Okręgowy w Krakowie do dnia 25 lipca 2012 r. odpisu pisma Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie w sprawie, jak w . II.
Zawiadomienie, że jeśli Sąd Okręgowy w Krakowie nie spełni żądań, jak w p. I.1, I.2, I.3, I. 4, II do dnia 25 lipca 2012 r., od dnia 26 lipca 2012 r., godz. 11:00 rozpocznę protest głodowy przed Sądem i będę go kontynuował do dnia spełnienia w.w. żądań.
Wyjaśnienie dlaczego i z jakim dla nich skutkiem uczyniło mnie przestępcą piętnaścioro sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie.”
w dniu 26 lipca 2012 r. rozpocząłem przed Sądem Okręgowym w Krakowie protest głodowy.”
Dowód:Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt L-050-76/11, pismo Zbigniewa Kękusia z dnia 26 lipca 2012 r. do Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie, sędzi Barbary Baran –Załącznik 1
Po szesnastu dniach prowadzonego przeze mnie przed Sądem protestu głodowego, w dniu 10 sierpnia 2012 r., pod Pani spowodowaną urlopem nieobecność, Wiceprezes Sądu SSO Michał Niedźwiedź przyznał mi rację, uznał roszczenie Sądu Okręgowego w Krakowie wobec mnie w kwocie 8.750,00 zł tytułem wyroku sędzi Teresy Dyrga z dnia 22 listopada 2011 r. za przedawnione i wystąpił do komornika Rafała Nowickiego de Poraj z wnioskiem o umorzenie postępowania egzekucyjnego, w ramach którego komornik celem wyegzekwowania w.w. kwoty zamierzał sprzedać mieszkanie, w którym mieszkają moje dzieci.
Oto treść pisma do mnie SSO Michała Niedźwiedzia z dnia 10 sierpnia 2012 r. –Załącznik 2:
Dowód:Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn.L050 – 76/11, pismo z dnia 10 sierpnia 2012 r. Wiceprezesa Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Michała Niedźwiedzia–Załącznik 2
W następstwie decyzji SSO Michała Niedźwiedzia, dniu 17 sierpnia 2012 r. komornik Rafał Nowicki de Poraj wydał postanowienie w przedmiocie umorzenia w.w. postępowania.
SSO Michał Niedźwiedź podjął słuszną decyzję, do której Pani, Prezesa Sądu nie udało mi się przekonać przez kilka … lat.
W dniu 10 sierpnia 2012 r. przerwałem protest głodowy i od tego dnia, do dnia złożenia niniejszego pisma kontynuuję pikietę przed Sądem.
Jeszcze jednym dowodem poświadczającym słuszność decyzji SSO Michała Niedźwiedzia jest pismo do mnie z dnia 7 września 2012 r. innego Wiceprezesa Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Liliany Kaltenbek-Skarbek.
Podała w nim SSO L. Kaltenbek-Skarbek między innymi –Załącznik 3:
„Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie, Kraków, dnia 7 września 2012 r., L-050-76/11, Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/
(…)Podstawę wniosku z dnia 10 sierpnia 2012 r. o umorzenie postępowania egzekucyjnego w sprawie o sygn. III KMs 98/10 prowadzonej przez Komornika przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie Rafała Nowickiego de Poraj stanowił art. 825 pkt 1 Kodeksu postępowania cywilnego, który wszedł w życie w dniu 1 stycznia 1965 r. (przepis ten nie był nowelizowany).
Na podstawie analizy akt postępowania w sprawie XI CR 603/04, można stwierdzić, iżroszczenie Skarbu Państwa o zapłatę kwoty 8.750,00 zł, zasądzonej od Pana wyrokiem z dnia 22 listopada 2004 r. tytułem zwrotu kosztów procesu uległo przedawnieniu z upływem dnia 11 kwietnia 2009 r.
Dowód:Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn.L050 – 76/11, pismo z dnia 7 września 2012 r. Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Liliany Kaltenbek-Skarbek–Załącznik 3
SSO Liliana Kaltenbek-Skarbek jest drugą zatem obok SSO Michała Niedźwiedzia z osób należących do najwyższego kierownictwa Sądu Okręgowego w Krakowie, która zgodziła się z moim stanowiskiem, którego Pani, Prezesa Sądu, nie chciała zaakceptować, co skończyło się rozpoczęciem przeze mnie w dniu 26 lipca 2012 r. protestu głodowego.
Miałem szczęście, że Pani nie zdążyła wrócić z urlopu, zanim SSO Michał Niedźwiedź osobiście zajął się sprawą, którą Pani tak długo lekceważyła.
Miałem szczęście, bo kto wie, czy przy przez Panią prezentowanej wobec mnie postawie, nie skończyłbym jak śp. Claudiu Crulic, któremu niektórzy sędziowie i prokuratorzy z Krakowa oraz niektórzy służbowi podwładni Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska i Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego pozwolili zagłodzić się na śmierć w areszcie w Krakowie po ponad cztery miesiące trwającym proteście głodowym, aby nie musieć przyznać się do pomyłki, tj. do przedstawienia mu zarzutu popełnienia czynu, którego nie mógł popełnić, bo go w dniu zdarzenia nie było w Polsce.
W mojej sprawie Pani także nie chciała przyznać, że pomylili się sędziowie.
Czy też lepiej będzie napisać … wykazali się ignorancją.
Wzbraniała się Pani przed zweryfikowaniem słuszności mojego stanowiska w sprawie w.w. postępowania egzekucyjnego prowadzonego przez komornika Rafała Nowickiego de Poraj z wniosku wierzyciela Sądu Okręgowego w Krakowie, że zarządzany przez Panią Sąd wydając w dniu 24 listopada 2009 r. Wezwanie dla mnie do uiszczenia opłaty w kwocie 8.750,00 zł oczywiście i rażąco naruszył prawo określone w art. 25.1 ustawy z dnia 13 czerwca 1967 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.
Wiceprezes L. Kaltenbek-Skarbek potwierdziła, że miałem rację.
Jak wyjaśniła, roszczenie Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Krakowie z tytułu wyroku SSO Teresy Dyrga z dnia 22 listopada 2004 r. uległo przedawnieniu w dniu 11 kwietnia 2009 r.
Stało się tak z tej przyczyny, żesprawa Sądu Okręgowego w Krakowie sygn. XI CR 603/04 była rozpoznawana pod rządami ustawy z dnia 13 czerwca 1967 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, której Artykuł25.1stanowi:
„Prawo Skarbu Państwa do żądania kosztów sądowychprzedawnia się z upływem lat trzechlicząc od dnia, w którym koszty należało uiścić.”
Wyrok sędzi Teresa Dyrga z dnia 22 listopada 2004 r. sygn. XI CR 603/04 uprawomocnił Sąd Apelacyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 10 kwietnia 2006 r./sygn. akt I ACa 1633/05/.
A zatem roszczenie o zapłatę w kwocie 8.750,00 zł zasądzone wyrokiem z dnia 22.11.2004 r. uległo przedawnieniu trzy lata po uprawomocnieniu się tego wyroku, tj. – patrz: pismo z dnia 7 września 2012 r. SSO Liliany Kaltenbek-Skarbek /Załącznik 3/ – w dniu 11 kwietnia 2009 r.
Szesnaście dni musiałem głodować przed Sądem Okręgowym w Krakowie, żeby ten wreszcie przyznał mi rację.
Dobrze, że Pani była na urlopie … .
O ile zatem dzięki roztropności, przenikliwości, mądrości i wrażliwości SSO Michała Niedźwiedzia Sąd Okręgowy w Krakowie spełnił – w ramach nadzoru administracyjnego – mój postulat nr II z pism do Pani z dnia 20 lipca 2012 r. i z dnia 26 lipca 2012 r, nie chce spełnić przedstawionych w p. I.1, I.2, I.3.
A przecież w ich przypadku mam tak samo rację, jak w przypadku postulatu nr II.
Ad. I.1 Żądanie zwrócenia mi kwoty 5.755,33 /słownie: pięć tysięcy siedemset pięćdziesiąt pięć 33/100/ zł, tj. kwoty odsetek ustawowych ustalonych za okres od dnia 6 października 2003 r. do dnia 1 grudnia 2009 r. od kwoty 7.700,00 zł uiszczonej przeze mnie w dniu 6 października 2003 r. tytułem opłaty od apelacji złożonej przeze mnie od wyroku sędzi Izabeli Strózik z dnia 21 maja 2003 r. uchylonego jako dotknięty nieważnością wyrokiem z dnia 29 stycznia 2004 r. przez Sąd Apelacyjny w Krakowie.
W dniu 21 maja 2003 r. sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie Izabela Strózik wydała wyrok w sprawie sygn. I 1C 1115/97/R /następnie XI CR 603/04/.
W dniu 6 października 2003 r. uiściłem opłatę od apelacji od w.w. wyroku ustaloną przez sędzię Izabelę Strózik na kwotę 7.700,00 zł.
W dniu 29 stycznia 2004 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie wydał wyrok, którym uchylił wyrok sędzi Izabeli Strózik z dnia 21.05.2003 r.
W uzasadnieniu do wyroku z dnia 29.01.2004 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie podał między innymi –Załącznik 2:
„Sygn. akt I ACa 1186/03 Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Dnia 29 stycznia 2004r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie Przewodniczący: (…) na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 21 maja 2003r. sygn. akt I 1 C 1115/97/R/po przywróceniu sprawy do Sądu I instancji zmieniona na XI CR 603/04 – ZKE/Sąd Apelacyjny w Krakowie - Wydział I Cywilny w składzieSSA Wojciech Kościołek, Sędziowie: SSA Marta Romańska, SSA Andrzej Struzik(…) po rozpoznaniu apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 21 maja 2003 r. (…)uchyla zaskarżony wyrok,znosi postępowanie w zakresie objętym rozprawą w dniu 21 maja 2003 r. isprawę przekazuje do ponownego rozpatrzenia i orzeczenia o kosztach postępowania apelacyjnego.”UZASADNIENIE
Rozprawie tej przewodniczył sędzia/Izabela Strózik– ZKE/, którego wyłączenia domagał się powód we wniosku złożonym 22 kwietnia 2003 r.
Mając na uwadze powyższe okoliczności należy stwierdzić, że wniosek powoda o wyłączenie sędziego nie został dotychczas rozpoznany, albowiem opisany wyżej dokument datowany 25 kwietnia 2003 r. i znajdujący się na karcie 1524 akt nie stanowi postanowienia.Jak wskazuje Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 21 stycznia 2003 r. sygn. III CZP 84/02 (publikowane OSNC 2003/10/140) „postanowienie o charakterze formalnym, podlegające zaskarżeniu wydane na posiedzeniu niejawnym – skonstruowane w ten sposób, że jego sentencja wraz z uzasadnieniem stanowi jeden dokument – nie istnieje w znaczeniu procesowym w sytuacji, w której skład sądu podpisał tylko uzasadnienie, natomiast nie podpisał sentencji.”
Jakkolwiek w „postanowieniu” z dnia 25 kwietnia 2003 r. nie została graficznie oddzielona sentencja od uzasadnienia, to nie budzi wątpliwości, że jego część zaczynająca się od słowa „albowiem” stanowi uzasadnienie,a zatem podpisane zostało jedynie uzasadnienie. W konsekwencji uznać ja należy za postanowienie nie istniejące.
Dowód:Sąd Apelacyjny w Krakowie, sygn. akt I ACa 1186/03 wyrok z dnia 29 stycznia 2004 r., s. 1, 3, 6 –Załącznik 4
A kto wydał postanowienie z dnia 25 kwietnia 2003 r.?
Ja, który poniosłem jego negatywne finansowe konsekwencje, czy też trzy niedouczone, nieusuwalne tumany w sędziowskich togach?
Odpowiedzi na pytanie, jak wyżej dostarcza dokument wydany przez Pani podwładne, tj. postanowienie z dnia 25.04.2003 r. o treści –Załącznik 5:
„Sygn. akt I 1 C 1115/97/R Postanowienie Dnia 25.04.2003 r.Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI w składzie następującym:Przewodniczący SSO Agnieszka OklejakSędziowieSSO Teresa Dyrga,SSO Małgorzata Ferekpo rozpoznaniu w dniu 25.04.2003 . w Krakowie na posiedzeniu niejawnym sprawy powództwa Zbigniewa Kękusia przeciwko /…/o ubezwłasnowolnienie/(!) postępowanie było w sprawie o rozwód– ZKE/postanawia Oddalić wniosekalbowiemnie zachodzą żadne przyczyny skutkujące wyłączenie/zgodnie z oryginałem – ZKE/Sędzi Izabeli Strózik od prowadzenia nin. sprawy (art. 48 i 49 kpc)Okrągła pieczęć SąduNa oryginale właściwe podpisy Zgodność z oryginałem stwierdzam/parafa – ZKE/”
Dowód:Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, Postanowienie SSO Agnieszki Oklejak /przewodnicząca Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie/, SSO Teresy Dyrga i SSO Małgorzaty Ferek z dnia 25 kwietnia 2003r. –Załącznik 5
Postanowienie z dnia 25 kwietnia 2003 r. wydały zatem trzy niedouczone tumany – patrz: wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 29 stycznia 2004 r., sygn. akt I ACa 1186/03 – tj. SSO Agnieszka Oklejak, SSO Teresa Dyrga i SSO Małgorzata Ferek, a czwarty tuman, beneficjent ignorancji wyżej wymienionych i sama niedouczony tuman tj. SSR del. /dzisiaj już po awansie, tj. SSO/ Izabela Strózik, nie zorientowała się, że tumany uchroniły ją przed wyłączeniem postanowieniem nie istniejącym w znaczeniu prawnoprocesowym.
Jak wspomniałem, w dniu 6 października 2003 r. uiściłem ustaloną przez SSR del. Izabelę Strózik kwotę 7.700,00 zł jako opłatę od apelacji od dotkniętego nieważnością z winy w.w. czterech tumanów w sędziowskich togach wyroku z dnia 21 maja 2003 r.
Mimo mnóstwa z mojej strony starań o jej zwrócenie mi, podejmowanych w okresie od maja 2004 r., Sąd Okręgowy w Krakowie zwrócił mi ją dopiero w dniu 1 grudnia 2009 r. –Załącznik 6:
Dowód:Sąd Okręgowy w Krakowie Oddział Finansowy, Odcinek dla adresata, kwota 7.700,00 zł –Załącznik 6
Jak Pani wiadomo, Sąd Okręgowy w Krakowie zwrócił mi zagrabioną mi przez cztery wyżej wymienione tumany w sędziowskich togach kwotę 7.700,00 zł dopiero po tym, gdy pismem z dnia 24 listopada 2009 r. skierowanym do Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód złożyłem zawiadomienie o popełnieniu przez Panią, Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie, przestępstwa niedopełnienia obowiązków i działania na szkodę mojego interesu prywatnego /art. 231 § 1 kk/.
Cztery wyżej wymienione tumany w sędziowskich togach, SSO Agnieszka Oklejak, SSO Teresa Dyrga, SSO Małgorzata Ferek i SSR del. /obecnie SSO/ Izabela Strózik działały metodą „prób i błędów”.
Nie ja tego dowiodłem, lecz troje sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie, SSA Wojciech Kościołek, SSA Marta Romańska i obecny Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie, SSA Andrzej Struzik.
Wyżej wymienione sędziny zmusiły mnie ich ignorancją do uiszczenia opłaty w kwocie 7.700,00 zł.
Gdybym jej nie uiścił, uprawomocniłby się wyrok wydany w dniu 21 maja 2003 r. przez wyłączonego tumana, SSR del. Izabeli Strózik.
Nikt także nigdy by się nie dowiedział, że tumany SSO Agnieszka Oklejak, SSO Teresa Dyrga i SSO Małgorzata Ferek wydały w dniu 25 kwietnia 2003 r. postanowienie nie istniejące w znaczeniu prawnoprocesowym.
Nieusuwalne tumany, SSO Agnieszka Oklejak, SSO Teresa Dyrga, SSO Małgorzata Ferek i SSR del. Izabela Strózik razem z Pani poprzedniczką na stanowisku Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Mają Rymar i Pani uczyniłyście mnie „instytucją parafinansową”, zmuszając mnie do udzielenia Sądowi Okręgowemu w Krakowie na okres od dnia 6 października 2003 r. do dnia 1 grudnia 2009 r. nieoprocentowanego kredytu w kwocie 7.700,00 zł.
To działanie sprzeczne z prawem,
A przecież art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi:„Organy władzy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.”
Proszę mi zatem niezwłocznie zwrócić kwotę 5.755,33 /słownie: pięć tysięcy siedemset pięćdziesiąt pięć 33/100/ zł, jak w p. I.1 mojego pisma do Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 20 lipca 2012 r.
Ad. I.2 Żądanie zwrócenia mi kwoty 1.095,93 /słownie: jeden tysiąc dziewięćdziesiąt pięć złotych 93/100/ zł, tj. sumy kwoty 600,00 /sześćset / zł uiszczonej przeze mnie jako kara grzywny nałożona na mnie przez wyłączoną w dniu 11 października 2004 r. sędzię Teresę Dyrga oraz kwoty 495,93 zł, tj. odsetek ustawowych ustalonych od kwoty 600,00 zł za okres od dnia 1 listopada 2004 r. do dnia 20 lipca 2012 r..
W dniu 30 sierpnia2004 r. złożyłem wniosek o wyłączenie stronniczego tumana – patrz: p. Ad. I.1 - SSO Teresy Dyrga.
Wniosek ten został rozpoznany w dniu 2 września2004 r.przez Sąd Okręgowy w Krakowie w składzie, SSO Agnieszka Oklejak, SSO Lilianna Siedlarz–Kapera, SSO Jadwiga Osuch, które podały–Załącznik 7:
„Sygn. akt XI CR 603/04 Postanowienie Dnia 2 września 2004 r.Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI w składzie następującym:Przewodniczący SSO Agnieszka OklejakSędziowieSSO Liliana Siedlarz-Kapera,SSO Jadwiga Osuchpo rozpoznaniu w dniu 2.09.2004 . w Krakowie na posiedzeniu niejawnym sprawy powództwa Zbigniewa Kękusia przeciwko /…/o rozwód postanawia: oddalić wniosek powoda o wyłączenie Sędziego Teresy Dyrga.
Wniosek ulega oddaleniu, gdyż między stronami i ich pełnomocnikami, a Sędzią Teresą Dyrga nie zachodzą żadne zależności i stosunki mogące skutkować wyłączenie Sędziego /zgodnie z oryginałem – ZKE/ (art. 48 i 49 kpc). Powód składał już wniosek o wyłączenie Sędzi Teresy Dyrgi i wniosek ten został prawomocnie oddalony w dniu 26.07.2004 r. Od tego czasu do dnia złożenia nowego wniosku (30.08.2004 r.) nie zaszły żadne nowe okoliczności.Okrągła pieczęć SąduNa oryginale właściwe podpisy Zgodność z oryginałem stwierdza St. Sekretarz Sądowy Renata Ideć
POUCZENIEOd postanowienia służy zażalenie do Sądu Apelacyjnego w Krakowie złożone za pośrednictwem Sądu Okręgowego w Krakowie w terminie tygodnia od daty doręczenia postanowienia”
Dowód:Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny,akta sprawy XI CR 603/04,„postanowienie”SSO Agnieszki Oklejak, SSO Lilianny Siedlarz-Kapera, SSO Jadwigi Osuch z dnia 2 września2004 r. –Załącznik 7
SędzinyAgnieszka Oklejak, Lilianna Siedlarz–Kapera, Jadwiga Osuch niepodpisały sentencji„postanowienia”z dnia 2 września2004 r. –Załącznik 5
Z podanych wyżejprzyczyn dokument wydany w dniu 2 września2004 r. nie jestpostanowieniem.
Po wydaniuprzez Sąd Okręgowy w Krakowienie będącegopostanowieniemdokumentu z dnia2 września2004 r., sędzia Teresa Dyrga, nie czekając na rozpoznanie zażalenia złożonego przeze mnie pismem z dnia 16 września2004 r.na„postanowienie” z dnia2 września2004 r., prowadziła – będąc z podanych wyżej przyczyn wyłączoną z mocy ustawy – w dniu 11 października 2004 r. posiedzenie, podczas którego nałożyła na mnie karę grzywny w kwocie 600,00 /sześćset/ zł za opuszczenie sali.
Karę grzywny nałożyła na mnie sędzia, która w dniu 11 października 2004 r.mogła spełniać tylko czynności nie cierpiące zwłoki,
Proszę, by nie usiłowała mi Pani wmówić, że na oryginale postanowienia z dnia 2 września 2004 r., pod jego sentencją, sędzinyAgnieszka Oklejak, Lilianna Siedlarz–Kapera i Jadwiga Osuch złożyły podpisy.
Na jego doręczonymi mi odpisie Starszy Sekretarz Sądowy Renata Ideć przybiła pod uzasadnieniem okrągłą pieczęć Sądu oraz pieczęć z napisem„Na oryginale właściwe podpisy Zgodność z oryginałem stwierdza (…)”
Złożonym przez nią podpisem poświadczyła zgodność doręczonego mi odpisu Postanowienia z jego oryginałem.
Ponieważ na doręczonym mi odpisie Postanowienia z dnia 2 września 2004 r. pod jego sentencją nie umieszczono okrągłej pieczęci Sądu oraz pieczęci z napisem:„Na oryginale właściwe podpisy Zgodność z oryginałem stwierdza (…)”ewentualna ze strony Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie wymówka, że na oryginale Postanowienia, pod jego sentencją są podpisy sędzin oznaczać będzie, że:
sędzinyAgnieszka Oklejak, Lilianna Siedlarz–Kapera i Jadwiga Osuch sfałszowały Postanowienie z dnia 2 września 2004 r.
Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie nie wie, czym jest odpis dokumentu.
Przypomnę, że zgodnie z utrwalonym od lat orzecznictwem Sądu Najwyższego odpis dokumentu to …„przepisany tekst oryginalny z wiernym zachowaniem zgodności co do treści tego tekstu z tekstem oryginalnym.”
W tym miejscu wskazać należy, że Przewodnicząca składu, który wydał Postanowienie z dnia 2 września 2004 r., a zarazem Przewodnicząca Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie, SSO Agnieszka Oklejak już wcześniej, tj. zanim wydała to postanowienie dowiodła, że jest jej obce prawo – oraz towarzyszące mu orzecznictwo Sądu Najwyższego i m.in. Sądu Apelacyjnego w Krakowie – określające obowiązek sędziów złożenia podpisów pod sentencjami wydawanych przez nich postanowień.
Wydała /razem z SSO Teresą Dyrga i SSO Małgorzatą Ferek/ nieistniejące w znaczeniu prawnoprocesowym Postanowienie z dnia 25 kwietnia 2003 r., które było przyczyną uchylenia jako dotknięty nieważnością wyroku SSR del. Izabeli Strózik z dnia 21 maja 2003 r. – patrz: wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 29 stycznia 2004 r., s. 4 niniejszego pisma orazZałącznik 4.
Postanowienie z dnia 2 września 2004 r. jest zatem „recydywą” w wykonaniu Przewodniczącej.
Wskazać także należy, że złożone przeze mnie pismem z dnia 16 września 2004 r. Zażalenie na w.w. „postanowienie” z dnia 2 września 2004 r. zostało rozpoznane w dniu 18 listopada 2004 r., tj. niespełna miesiąc po tym, gdy wyłączona z mocy ustawy SSO Teresa Dyrga prowadziła w dniu 21 października 2004 r. posiedzenie, podczas którego przeprowadziła dowody, w tym z przesłuchania pozwanej oraz nałożyła na mnie karę grzywny w kwocie 600,00 zł za opuszczenie sali.
Proszę mi zatem niezwłocznie zwrócić kwotę 1.095,93 /słownie: jeden tysiąc dziewięćdziesiąt pięć złotych 93/100/ zł, jak w p. I.2 mojego pisma do Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 20 lipca 2012 r.
Ad. I.3 Żądanie zwrócenia mi kwoty kwoty 18.599,04 /osiemnaście tysięcy pięćset dziewięćdziesiąt dziewięć 04/100/ zł, tj. sumy kwoty 10.000,00 zł uiszczonej przeze mnie w dniu 1 sierpnia 2005 r. jako opłata od apelacji od wyroku wydanego w dniu 22 listopada 2004 r. przez wyłączoną wtedy z mocy ustawy sędzię Teresę Dyrga oraz kwoty 8.599.04 zł tj. odsetek ustawowych od kwoty 10.000,00 zł ustalonych za okres od dnia 1 sierpnia 2005 r. do dnia 20 lipca 2012 r.
Po uchyleniu przezSądApelacyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 29 stycznia 2004 r. wyroku sędzi Izabeli Strózik z dnia 21 maja 2003 r. i przywróceniu jej do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania apelacyjnego, sprawę rozpoznawała sędzia Teresa Dyrga.
Sąd zmienił sygnaturę naXI CR 603/04.
W piątek 19 listopada 2004 r. złożyłem wniosek o wyłączenie sędzi Teresy Dyrga.
W sobotę 20 listopada 2004 r. sędziny Agnieszka Oklejak, Jadwiga Osuch i Danuta Kłosińska wydały„postanowienie”wprzedmiocie oddalenia mojego wniosku.
Oto treść„postanowienia”zdnia 20 listopada 2004 r. –Załącznik 8:
„Sygn. akt XI CR 603/04 Postanowienie Dnia 20.11.2004r.Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI w składzie następującym: PrzewodniczącySSO Agnieszka Oklejak Sędziowie SSO Jadwiga Osuch, SSO Danuta Kłosińskapo rozpoznaniu w dniu 20.11.2004 w Krakowie na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa Zbigniewa Kękusia przeciwko Marii Kękuś o rozwód postanawia oddalić wniosek z dn. 19.11.2004r. o wyłączenie Sędzi Teresy Dyrgi.Uzasadnienie
Wniosek ulega oddaleniu gdyż, między Sądzią a stronami i ich pełnomocnikami nie zachodzi żadna z przyczyn wyłączenia Sędziego wymieniona w art. 48 i 49 Kpc.
Należy też podnieść, że poprzednie wnioski o wyłączenie Sędzi Teresy Dyrgi były przedmiotem badania w Sądzie Apelacyjnym i zostały prawomocnie oddalone – ostatni w dniu 17.11.2004 r.
Okrągła pieczęć SąduNa oryginale właściwe podpisy Zgodność z oryginałem stwierdza St. Referent Agnieszka Kruszyńska
Dowód:Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04, postanowienie SSO Agnieszki Oklejak, SSO Jadwigi Osuch, SSO Danuty Kłosińskiej z dnia 20 listopada 2004 r. –Załącznik 8
Dwa dni później, w dniu 22 listopada 2004r. sędzia Teresa Dyrga wydała wyrok kończący sprawę sygn. akt XI CR 603/04, orzekając między innymi –Załącznik 9:
Teresy Dyrga z dnia 22 listopada 2004r. –Załącznik 9
Orzeczoną jako wpis ostateczny kwotę 10.000,00 zł uiściłem w dniu 1 sierpnia 2005 r. jako opłatę od apelacji, którą złożyłem od wyroku SSO Teresa Dyrga z dnia 22.11.2004 r. –Załącznik 10:
Dowód:Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04, polecenie przelewu z dnia 1sierpnia 2005 r.na kwotę10.000,00 zł–Załącznik 10
W tym miejscu wskazać należy, że dokument wydany w dniu 20 listopada 2004 r.przezsędziny, Agnieszkę Oklejak, Jadwigę Osuch i Danutę Kłosińską/Załącznik 8/ nie jest postanowieniem.
Sąd w składzie Agnieszka Oklejak, Jadwiga Osuch i Danuta Kłosińska nie podpisał sentencji wydanego w dniu 20 listopada 2004 r. dokumentu–Załącznik 8.
W zgodzie z zacytowanym wyżej wyrokiem z dnia 29 stycznia 2004 r.SąduApelacyjnego w Krakowie, sygn. akt I ACa 1186/03/Załącznik 4/ dokument wydany przez w.w. sędziny w dniu20 listopada 2004 r. nie jest postanowieniem.
Parafrazującuzasadnienie do wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 29 stycznia 2004 r., sygn. akt I ACa 1186/03 wskazać zatem należy, że:„W konsekwencji uznać należy postanowienie Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 20 listopada 2004 r. za nie istniejące.Skoro wniosek o wyłączenie sędzi Teresy Dyrga nie został rozpoznany, stosownie do art. 50 § 3 k.p.c. sędzia Teresa Dyrga mogła spełniać tylko czynności nie cierpiące zwłoki, a zatem nie mogła przewodniczyć rozprawie w dniu22 listopada 2004 r.i wydać wówczas wyroku.
(...) W konsekwencji przyjąć należy, iż postępowanie przed Sądem I instancji, w zakresie objętym rozprawą w dniu22 listopada 2004 r.dotknięte jest nieważnością (art. 379 pkt 4 k.p.c.)”
Proszę, by nie usiłowała mi Pani wmówić, że na oryginale „postanowienia” z dnia 20 listopada 2004 r., pod jego sentencją, sędzinyAgnieszka Oklejak, Jadwiga Osuch i Danuta Kłosińska złożyły podpisy.
Na jego doręczonymi mi odpisie Starszy Sekretarz Starszy Referent Agnieszka Kruszyńska przybiła pod uzasadnieniem okrągłą pieczęć Sądu oraz pieczęć z napisem„Na oryginale właściwe podpisy Zgodność z oryginałem stwierdza (…)”
Ponieważ na doręczonym mi odpisie „postanowienia” z dnia 20 listopada 2004 r. pod jego sentencją nie umieszczono okrągłej pieczęci Sądu oraz pieczęci z napisem:„Na oryginale właściwe podpisy Zgodność z oryginałem stwierdza (…)”ewentualna ze strony Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie wymówka, że na oryginale „postanowienia”, pod jego sentencją są podpisy sędzin oznaczać będzie, że:
W tym miejscu raz jeszcze wskazać należy, że Przewodnicząca składu, który wydał „postanowienie” z dnia 20 listopada 2004 r., a zarazem Przewodnicząca Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie, SSO Agnieszka Oklejak już wcześniej, tj. zanim wydała to „postanowienie” dowiodła, że jest jej obce prawo – oraz towarzyszące mu orzecznictwo Sądu Najwyższego i m.in. Sądu Apelacyjnego w Krakowie – określające obowiązek sędziów składania podpisów pod sentencjami wydawanych przez nich postanowień.
Wydała /razem z SSO Teresą Dyrga i SSO Małgorzatą Ferek/ nieistniejące w znaczeniu prawnoprocesowym „postanowienie” z dnia 25 kwietnia 2003 r., które było przyczyną uchylenia jako dotknięty nieważnością wyroku SSR del. Izabeli Strózik z dnia 21 maja 2003 r. – patrz: wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 29 stycznia 2004 r., s. 4 niniejszego pisma orazZałącznik 4.
„Postanowienie” z dnia 20 listopada 2004 r. jest zatem kolejną – obok w.w. postanowienia z dnia 2 września 2004 r. - „recydywą” w wykonaniu Pani Przewodniczącej.
Wskazać także należy i podkreślić, że Postanowieniem z dnia 20.11.2004 r. Sąd Okręgowy w Krakowie udzielił mi pouczenia:
„POUCZENIEOd postanowienia służy zażalenie do Sądu Apelacyjnego w Krakowie złożone za pośrednictwem Sądu Okręgowego w Krakowie w terminie tygodnia od daty doręczenia postanowienia”
Dowód:Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04, postanowienie SSO Agnieszki Oklejak, SSO Jadwigi Osuch, SSO Danuty Kłosińskiej z dnia 20 listopada 2004 r. –Załącznik 6
Z mocy znanego zapewne Pani prawa konstytucyjnego i ustawowego było obowiązkiem SSO Teresy Dyrga – skoro już uznała nie istniejące w sensie prawnoprocesowym „postanowienie” z dnia 20.11.2004 r. za istniejące - do czasu uprawomocnienia się „postanowienia” z dnia 20.11.2004 r. wykonywać tylko czynności nie cierpiące zwłoki, tj. doręczyć mi w.w. „postanowienie” i wstrzymać się od udziału w sprawie do wydania przez Sąd Apelacyjny w Krakowie postanowienia w przedmiocie zażalenia, które miałem prawo złożyć.
Tymczasem SSO Teresa Dyrga przewodniczyła rozprawie w dniu … 22 listopada 2004 r.
Na jej początku odczytała mój wniosek z dnia 19 listopada 2004 r. o jej wyłączenie oraz Postanowienie Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 20 listopada 2004 r. w przedmiocie jego oddalenia.
SSO Teresa Dyrga poleciła zaprotokołować:
„Odczytano wniosek powoda z dn. 19.11.2004 r. o wyłączenie SSO Teresy Dyrga.
Odczytano postanowienie Sądu Okręgowego w Krakowie z dn. 20.11.2004 r., którym wniosek powoda z dn. 19.11.2004 r. , o wyłączenie Sędzi Teresy Dyrga został oddalony (…)”.
Następnie przeprowadziła dowody z dokumentów oraz z przesłuchania pozwanej.
Zamknęła rozprawę i wydała wyrok kończący sprawę sygn. XI CR 603/04 w pierwszej instancji.
„Postanowienie” z dnia 20.11.2004 r. doręczono mi w dniu 24 listopada 2004 r.
Zaskarżyłem je w terminie, a moje zażalenie zostało rozpoznane przez Sąd Apelacyjny w Krakowie w składzie przewodniczącaSSAHanna Nowicka de Porajoraz sędziowie SSA Andrzej Szewczyk i SSA Grzegorz Krężołek, w dniu … 25 kwietnia 2005 r. /sygn. akt IACz 394/05, IACz 395/05/, tj. pięć miesięcy po zamknięciu przez SSO Teresę Dyrga sprawy sygn. XI CR 603/04 i wydaniu w dniu 22 listopada 2004 r. wyroku kończącego ją w pierwszej instancji.
Z podanych wyżej przyczyn wyrok sędzi Teresy Dyrga z dnia 22 listopada 2004 r. jest dotknięty nieważnością.
Jeśli wyrok sędzi Teresy Dyrga z dnia 22 listopada 2004 r. jest dotknięty nieważnością, to znaczy, że sędzia Teresa Dyrga bezprawnieorzekła m.in. o wpisie ostatecznym w kwocie 10.000,00 zł, a Sąd Okręgowy w Krakowie bezprawnie wyegzekwował ją ode mnie jako opłatę od apelacji, którą złożyłem od dotkniętego nieważnością wyroku.
Proszę mi zatem niezwłocznie zwrócić kwotę 18.599,04 /osiemnaście tysięcy pięćset dziewięćdziesiąt dziewięć 04/100/ zł, tj. sumy kwoty 10.000,00 zł uiszczonej przeze mnie w dniu 1 sierpnia 2005 r. jako opłata od apelacji od wyroku wydanego w dniu 22 listopada 2004 r. przez wyłączoną wtedy z mocy ustawy sędzię Teresę Dyrga oraz kwoty 8.599.04 zł tj. odsetek ustawowych od kwoty 10.000,00 zł ustalonych za okres od dnia 1 sierpnia 2005 r. do dnia 20 lipca 2012 r.
Sąd Okręgowy w Krakowie po raz pierwszy wezwał mnie do uiszczenia opłaty w kwocie 8.750,00 zł Wezwaniemz dnia24listopada 2009 r.o treści –Załącznik 11:
Dowód:Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział I Cywilny, sygn. akt XI C 603/04, Wezwanie dla Z. Kękuś z dnia 24listopada 2009 r.do uiszczenia opłaty 8.750,00 zł–Załącznik 11
W jego następstwie komornik Rafał Nowicki de Poraj chciał sprzedać mieszkanie zamieszkiwane przez moje dzieci.
Tymczasem, jak potwierdziła Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Liliana Kaltenbek-Skarbek w piśmie z dnia 7 września 2012 r. /Załącznik 3/, Sąd w ogóle nie powinien był wysyłać do mnie Wezwania z dnia 24 listopada 2009 r.
Wtedy bowiem roszczenie wobec mnie z tytułu wyroku sędzi Teresa Dyrga z dnia 22.11.2004 r., sygn. akt XI CR 603/04 było przedawnione już od ponad 7 miesięcy, tj. – jak podała SSO Liliana Kaltenbek-Skarbek –Załącznik 3, cytat:„uległo przedawnieniu z upływem dnia 11 kwietnia 2009 r.”
Pismem do mnie z dnia 10 sierpnia 2012 r. /Załącznik 2/ Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Michał Niedźwiedź oraz pismem do mnie z dnia 7 września 2012 r. /Załącznik 3/ Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Liliana Kaltenbek-Skarbek dostarczyli dowody, że ja z Pani, Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie winy prowadzić musiałem protest głodowy, by zapobiec prowadzonej przez komornika Rafała Nowickiego de Poraj egzekucji ode mnie przez sprzedaż mieszkania zamieszkiwanego przez moje dzieci kwoty 8.750,00 zł z tytułu wyroku sędzi Teresy Dyrga z dnia 22 listopada 2004 r., sygn. akt XI CR 603/04.
Gdybym go nie prowadził komornik Rafał Nowicki de Poraj, sprzedałby mieszkanie.
Wyznaczył już nawet biegłego sądowego Huberta Dziewońskiego do sporządzenia jego wyceny.
Przypomnę, że po raz pierwszy skierowałem wniosek do Pani, Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie o umorzenie roszczenia, jak wyżej pismem z dnia … 11 sierpnia 2011 r.
„Kraków, dnia 11 sierpnia 2011 r.PaniSSO Barbara Baran, Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie
art. 25Ustawy z dnia 13 czerwca 1967 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych /Dz. U. z dnia 20 czerwca 1967 r., Nr 24, poz. 110/,
wyroku z dnia 29 czerwca 2011 r. sędzi Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia VI Wydział Cywilny /sygn. akt VI C 961/10/S/ Kingi Czarny,
odpowiedzi z dnia 1 kwietnia 2011 r. Prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie SSA Andrzeja Struzika /sygn. akt Adm.-025-25/11/ na mój pozew przeciwko Skarbowi Państwa-Prezesowi Sądu Apelacyjnego w Krakowie o zwrot kwoty
o umorzenie roszczenia Sądu Okręgowego w Krakowie wobec mnie w kwocie 8.750,00 /słownie: osiem tysięcy siedemset pięćdziesiąt/ zł orzeczonej jako uzupełnienie wpisu ostatecznego wyrokiem z dnia 22 listopada 2004 r. /sygn. akt XI CR 603/04/ sędzi Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny SSO Teresy Dyrga, utrzymanym w mocy wyrokiem z dnia 10 kwietnia 2006 r. Sądu Apelacyjnego w Krakowie /sygn. akt I ACa 1633/05/w składzie SSA Andrzeja Struzik, SSA Pawła Rygiel, SSO del. do Piotra Rusin.
Wniosek o udzielenie odpowiedzi na wniosek, jak w p. I bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie tygodnia od daty złożenia niniejszego pisma.”
W tym miejscu wskazać należy, żeartykuł25.1Ustawy z dnia 13 czerwca 1967 r.o kosztach sądowych w sprawach cywilnych /Dz. U. z dnia 20 czerwca 1967 r., Nr 24, poz. 110 stanowi:
„Prawo Skarbu Państwa do żądaniakosztów sądowych przedawnia się z upływem lat trzech licząc od dnia, w którym koszty należało uiścić.”
Prawo Skarbu Państwa do żądania ode mnie kwoty 8.750,00 zł przedawniło się w dniu 10 kwietnia 2006 r.
Sąd Okręgowy w Krakowie wezwał mnie po raz pierwszy do uiszczenia kwoty 8.750,00 zł , którą na podstawie przepisów w/w Ustawy z dnia 13 czerwca 1967 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych orzekła sędzia Teresa Dyrga wyrokiem z dnia 22 listopada 2004 r. /sygn. akt XI CR 603/04/ jako uzupełnienie wpisu ostatecznego i którą utrzymał w mocy, tj. uprawomocnił Sąd Apelacyjny w Krakowie w składzie SSA Andrzej Struzik, SSA Paweł Rygiel, SSO del. do Piotr Rusin wyrokiem z dnia 10 kwietnia 2006 r. /sygn. akt I ACa 1633/05/, Wezwaniem wydanym w dniu 24 listopada 2009 r., tj. dopiero po ponad … trzech latach i siedmiu miesiącach od daty uprawomocnienia się wyroku SSO T. Dyrga.
Wyekspediowano je jeszcze później.”
Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, pismo z dnia 11 sierpnia 2011 r. Zbigniewa Kękusia do Prezesa Sądu, SSO
Barbary Baran
Potem kierowałem kolejne pisma w sprawie umorzenia roszczenia w kwocie 8.750,00 zł z tytułu wyroku sędzi T. Dyrga z dnia 22.11.2004 r., sygn. XI CR 603/04.
Ich adresatami byli: Pani /np. pisma z dnia 11 kwietnia 2012 r. 20 lipca 2012 r./, komornik Rafał Nowicki de Poraj, Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy i Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia.
W skierowanym do Pani, Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie piśmie z dnia 11 kwietnia 2012 r. podałem –Załącznik 16:
Krakowie sędzi Barbary Baran –Załącznik 16
SSO Michał Niedźwiedź dowiódł pismem z dnia 10 sierpnia 2012 r. /Załącznik 2/, że już po tym, gdy Sąd Okręgowy w Krakowie nakazał komornikowi Rafałowi Nowickiemu de Poraj egzekucję ode mnie kwoty 8.750,00 zł, a ja informowałem Panią, Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie że roszczenie jest bezprzedmiotowe, bo przedawnione, było Pani obowiązkiem wystąpić do komornika z wnioskiem o umorzenie postępowania egzekucyjnego.
Pani niedopełniła jednak tego obowiązku, działając na szkodę mojego interesu prywatnego.
Popełniła Pani przestępstwo z art. 231 § 1.
Złożyłem zawiadomienie w tej sprawie w Prokuraturze Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód.
Nie wątpię, że jednak nie zostanie Pani przestępcą, bo przecież najważniejszym zadaniem zarządzanej przez prokurator Krystynę Kowalczyk Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód jest chronić sędziów Sądu Okręgowego przed prawnymi konsekwencjami naruszania przez nich prawa.
Nie wątpię, że któryś z prokuratorów wymyśli, jak kiedyś wymyśliła prokurator Marta Gdańska-Kusior celem ochrony tumana sędzi Agnieszki Oklejak przed konsekwencjami popełnienia czynu określonego jako przestępstwo w art. 231 § 1 ustawie Kodeks karny:
„Uchybienia, a nawet poważne błędy - zdarzające się w każdej ludzkiej działalności – nie dowodzą zamiaru celowego (świadomego) ich niedopełnienia, a w procesie same w sobie nie dowodzą o braku bezstronności sędziego.”.
Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście-Wschód, sygn. akt 4Ds. 1050/05, postanowienie prokurator
Marty Gdańskiej-Kusior z dnia 21 listopada 2005 r.
W Pani przypadku sprawa jest klarowna … .
Ja Panią informowałem pismami kierowanymi do Pani od dnia 11 sierpnia 2011 r., że z mocy prawa określonego w art.
25Ustawy z dnia 13 czerwca 1967 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych /Dz. U. z dnia 20 czerwca 1967 r., Nr 24, poz. 110/roszczenie Sądu Okręgowego w Krakowie wobec mnie z tytułu wyroku sędzi Teresy Dyrga z dnia 22.11.2004 r. uległo przedawnieniu trzy lata po uprawomocnieniu tego wyroku wyrokiem z dnia 10 kwietnia 2006 r. Sądu Apelacyjnego w Krakowie, sygn. akt I ACa 1633/05.
Niech Pani, proszę, zada sobie trudu i policzy ile skierowałem do Pani w tej sprawie pism, podając podstawę prawną mojego wniosku.
Ja je dostarczę Prokuraturze.
Z całą pewnością nie może Pani udawać nieświadomej.
Zamiast, jak Pani deklarowała …„przyspieszyć sprawność postępowań oraz doprowadzić do tego, by strony były jeszcze bardziej profesjonalnie obsługiwane.”/patrz: s. 1 niniejszego pisma/ Pani „murem” stanęła po stronie mściwego tumana w sędziowskiej todze, sędzi Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny Teresy Dyrga.
To ona wydała – z całą pewnością dotknięty nieważnością – wyrok z dnia 22 listopada 2004 r. i ona postanowiła go wyegzekwować.
Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie, SSO Liliana Kaltenbek-Skarbek podała w piśmie do mnie z dnia 7 września 2012 r. –Załącznik 3:
„Ponadto informuję, iż zarządzenie w przedmiocie skierowania w dniu 13 listopada 2009 r. do księgi należności orzeczenia dotyczącego ściągnięcia od Pana kosztów postępowania w sprawie XI CR 603/04 zostało wydane przez SSO Teresę Dyrga, pełniącą wówczas funkcję Zastępcy Przewodniczącego Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego. Zarządzenie to znajduje się w aktach przedmiotowej sprawy (k.2633), do których jako strona ma Pan możliwość wglądu.
(…) Na podstawie analizy akt postępowaniaw sprawie XI CR 603/04,można stwierdzić, iżroszczenie Skarbu Państwa o zapłatę kwoty 8.750,00 zł, zasądzonej od Pana wyrokiem z dnia 22 listopada 2004 r. tytułem zwrotu kosztów procesu uległo przedawnieniu z upływem dnia 11 kwietnia 2009 r.
Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt -050/76/11, pismo z dnia 7 września 2012 r. Wiceprezesa Sądu Liliany Kaltenbek-Skarbek –Załącznik 3
To zatem mściwy, niedouczony tuman, sędzia Teresa Dyrga wydała w dniu 13 listopada 2009 r. zarządzenie w przedmiocie skierowania do księgi należności orzeczenia, które uległo przedawnieniu już w dniu 11 kwietnia 2009 r.
Przypomnę, że zanim sędzia Teresa Dyrga wydała w.w. zarządzenie z dnia 13 listopada 2009 r. ja, skierowanym do Pani pismem z dnia 2 listopada 2009 r. złożyłem:
„Kraków, 2 listopada 2009 r., Szanowna PaniSSO Barbara Baran Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie, Dotyczy:
1.Wniosek o zwrócenie mi kwoty należnej mi z tytułu narażenia mnie przez Skarb Państwa-Sąd Okręgowy w Krakowie na stratę z powodu nie zwrócenia mi od dnia 29.01.2004r. do dnia złożenia niniejszego pisma kwoty 7.700,00/słownie: siedem tysięcy siedemset/zł, którą uiściłem w 2003 roku jako opłatę od apelacji od uznanego przez Sąd Apelacyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 29.01.2004r. jako dotknięty nieważnością, wyroku sędzi Sądu Okręgowego Wydział XI Cywilny-Rodzinny SSR Izabeli Strózik w sprawie z mojego powództwa o rozwód – sygn. akt XI CR 603/04
(…) IV.Zawiadomienie, że jeśli do dnia 10 listopada 2009r. nie zostanie mi doręczony przekaz na kwotę, jak w p.p. 1, 2 lub kwota, którą otrzymam nie będzie zgodna z ustaloną przeze mnie, złożę zawiadomienie o popełnieniu przez Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie, Adresatkę niniejszego pisma przestępstwa z art. 231 § 1 Kodeksu Karnego:„Funkcjonariusz publiczny,który przekraczając swoje uprawnienia lubnie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego,podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”
Dowód:Sąd Okręgowy w Krakowie, pismo Z. Kękusia z dnia 2 listopada 2009 r. do Prezesa Sądu SSO Barbary Baran
W następstwie tego pisma, sędzia Teresa Dyrga wydała w dniu 13.11.2009 r. zarządzenie, jak wyżej, a Pani … nie wydała polecenia zwrócenia mi kwoty 7.700,00 zł.
Odczekawszy dodatkowe dwa tygodnie ponad podany przeze mnie w piśmie z dnia 2.11.2009 r. termin 10.11.2009r., pismem z dnia 24 listopada 2009 r. złożyłem w Prokuraturze Rejonowej Kraków Śródmieście – Wschód zawiadomienie o popełnieniu przez Panią przestępstwa z art. 231 § 1 kk.
W następstwie tego zawiadomienia, w dniu 1 grudnia 2009 r. Sąd Okręgowy w Krakowie wyekspediował do mnie w dniu kwotę 7.700,00 zł
Przed statusem przestępcy wybroniła Panią w żenujący sposób, w tym posługując się kłamstwem, tj. świadomym poświadczeniem nieprawdy, asesor w.w. Prokuratury Anna Kowalik.
Winien jestem Pani oraz Adresatom kopii niniejszego pisma wyjaśnienie, dlaczego nazywam sędzię Teresę Dyrga mściwym tumanem.
Otóż tuman to:
„Tuman”-"człowiek tępy, ciężko myślący; matoł, tępak"
Po raz … któryś z rzędu, sędzia Teresa Dyrga udowodniła, że jest tumanem, wydając w dniu 13 listopada 2009 r. zarządzenie w przedmiocie skierowania do księgi należności orzeczenia, które uległo przedawnieniu w dniu 11 kwietnia 2009 r.
Wcześniej – razem z dwoma innymi mściwymi tumanami, SSO Agnieszką Oklejak i SSO Małgorzatą Ferek - nie podpisała sentencji postanowienia z dnia 25 kwietnia 2004 r. /patrz: s. 4 niniejszego pisma/, czym spowodowała utratę przeze mnie na ponad 6 lat kwoty 7.700,00 zł i roczną przewłokę w postępowaniu sygn. XI CR 603/04 /uprzednio I 1c 1115/97/R/.
Potem wydała wyrok w dniu 22 listopada 2004 r. w opisanych wyżej okolicznościach.
A następnie, celem „zatarcia śladów” jej niekompetencji i patologii … uczyniła mnie przestępcą.
Nie ona jedna … .
W czerwcu 2004 r., tj. gdy jeszcze sędzia Teresa Dyrga rozpoznawała sprawę sygn. XI CR 603/04, Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie SSA Włodzimierz Baran złożył – „zapobiegawczo” - zawiadomienie o popełnieniu przeze mnie przestępstw na szkodę niektórych sędziów Sądów w Krakowie oraz RPO A. Zolla i adw. Wiesławy Zoll.
Postępowanie prowadziła prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosława Ridan, która w dniu 12 czerwca 2006 r. wydała akt oskarżenia, którym oskarżyła mnie o popełnieniew okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r. osiemnastu czynów z art. 226 § 1 kk i inne, tj. o:
Czyny I, III-XVI- Znieważenie /art. 226 § 1 k.k./ i zniesławienie /art. 212 § 2 k.k./w okresieod stycznia 2003 r. do września 2005 r.,za pośrednictwem portaluwww.zgsopo.webpark.pli strony internetowejhttp://zkekus.w.interia.pl, tj.w związku z pełnieniem obowiązków służbowychpiętnaściorga sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie -SSO Maja Rymar /była Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie/ SSO Ewa Hańderek SSO Teresa Dyrga, SSR Agata Wasilewska-Kawałek, SSO Agnieszka Oklejak,SSO Danuta Kłosińska, SSR Izabela Strózik, SSO Anna Karcz-Wojnicka, SSO Jadwiga Osuch, SSO Małgorzata Ferek, SSA Włodzimierz Baran /były Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/, SSA Jan Kremer, SSA Maria Kuś-Trybek, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Krzysztof Sobierajski.
Czyn II- Zniesławienie /art. 212 § 2 kk/ w okresieod stycznia 2003 r. do września 2005 r.za pośrednictwem Internetu, tj. portaluwww.zgsopo.webpark.pli strony internetowejhttp://zkekus.w.interia.pladwokataWiesławę Zoll, pełnomocnika mojej żonyw prowadzonym przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie w latach 1997-2006 postępowaniu z mojego powództwa o rozwód /sygn. akt XI CR 603/04/.
Czyn XVII- Znieważenie /art. 226 § 3 k.k./ i zniesławienie /art. 212 § 2 k.k./w okresieod stycznia 2003 r. do września 2005 r.za pośrednictwem portaluwww.zgsopo.webpark.pli strony internetowejhttp://zkekus.w.interia.plRzecznikaPraw Obywatelskich Andrzeja Zollajakokonstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej.
Czyn XVIII- Rozpowszechnianiew okresieod stycznia 2003 r. do września 2005 r.za pośrednictwem Internetu, tj. portaluwww.zgsopo.webpark.pli strony internetowejhttp://zkekus.w.interia.plwiadomości z rozprawy sądowej prowadzonej z wyłączeniem jawności - art. 241 § 2 k.k.
Sąd Najwyższy przekazał sprawę – na wniosek władz Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia – do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Dębicy.
W dniu 18 grudnia 2007 r. sędzia w.w. Sądu Tomasz Kuczma wydał wyrok /sygn. akt II K 451/06/, którym uznał mnie za winnego popełnienia wszystkich w.w. czynów.
Są wśród rzekomo przeze mnie pokrzywdzonych sadyści, zwyrodnialcy, okrutnicy, oszuści, kłamcy, tchórze i … mściwe tumany.
To zbiorowa egzemplifikacja skutków sędziowskiej nieusuwalności, czyli patologii.
Jakkolwiek będą mi mieć z pewnością znowu za złe, że nie nazywam ich autorytetami moralnymi i nieskazitelnymi charakterami, z nazwaniem ich przeze mnie mściwymi tumanami polemizować nie mogą.
Otóż zanim sędzia Tomasz Kuczma wydał w.w. skazujący mnie wyrok z dnia 18.12.2007 r., wszyscy wyżej wymienieni sędziowie obciążali mnie zeznaniami, w okresie od maja 2007 r. do września 2007 r.
A wiele miesięcy wcześniej, w dniu 11 października 2006 r. Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok, którym orzekł, że …art. 226 § 1 kk w zakresie, w jakim penalizował znieważenie funkcjonariusza publicznego w związku z pełnieniem obowiązków służbowych jest niezgodny z art. 54 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz z art. 32 w związku z art. 2 Konstytucji.
Ponieważ wyrok ten został ogłoszony w Dzienniku Ustaw z dnia 19 października 2006 r. /Nr 190, poz. 1409/, od tego czasu było niedopuszczalne ściganie za znieważenie funkcjonariusza publicznego za pośrednictwem Internetu, tj. w związku z pełnieniem obowiązków służbowych.
Żaden z wyżej wymienionych mściwych tumanów w sędziowskich togach nie wiedział o tym, zanim sędzia T. Kuczma wydał skazujący mnie wyrok w dniu 18 grudnia 2007 r.
W okresie od maja do września 2007 r. jeździły mściwe tumany do Dębicy, żeby tam się nad sobą użalać przed … następnym tumanem, sędzią Tomaszem Kuczma, który w dniu 18 grudnia 2007 r. wydał wyrok, którym uznał mnie za winnego popełnienia czynów, uznanych czternaście miesięcy wcześniej przez Trybunał Konstytucyjny za korzystanie z konstytucyjnego prawa do wolności słowa.
Czyż nie tumany?
W dodatku mściwe.
W związku z powyższym, tj. z powodu ignorancji moich przeciwników, zawodowych nieudaczników, wdniu 15 września 2010 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydał wyrok, którym na wniosek mojego obrońcy uchylił wyrok z dnia 18.12.2007 r. i przekazał Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania w zakresie 16-u z 18-u czynów, za które zostałem skazany, tj. wyżej wymienionych czynów I, III – XVII. Sąd Okręgowy w Rzeszowie podał w wyroku –Załącznik 15:
„Sygn. akt II Ko 283/10 Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Dnia 15 września 2010r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie Wydział II Karny w składzie: Przewodniczący: SSO Piotr Moskwa, Sędziowie SSO Andrzej Borek (spraw.) SSR del. do SO Marcin Świerk (…)wznawia postępowanie w sprawie II K 451/06 w punktach I, III – XVII wyroku i uchyla w tej części wyrok Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06 i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania.
Dowód:Sąd Okręgowy w Rzeszowie Wydział II Karny, sygn. akt II Ko 283/10, wyrok z dnia 15.09.2010 r. –Załącznik 15
Nawiasem mówiąc, nie ja byłem sprawcą czynów, które przypisali mi prokurator Radosława Ridan i sędzia Tomasz Kuczma, tj. nie ja umieszczałem w Internecie materiały, których umieszczanie oni mi przypisali.
Z tego powodu w dniu 26 stycznia 2012 r. Sąd Najwyższy wydał wyrok, sygn. IV KK 272/11, którym uchylił skazujący mnie wyrok z dnia 18.12.2007 r. i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania w zakresie pozostałych dwóch czynów, tj. czynu II i XVIII.
W ramach jej rozpoznawania sędzia Beata Stój wydała w lipcu br. postanowienie o … poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym.
Jak się zatem okazało, prokurator R. Ridan sporządziła akt oskarżenia przeciwko mnie na podstawie … wydruków z Internetu, a sędzia Tomasz Kuczma wydał skazujący mnie wyrok, mimo że przed jego wydaniem operatorzy Internetowi, Wirtualna Polska S.A. i Interia.PL S.A. doręczyli mu dowody poświadczające, że nie ja jestem sprawcą czynów, o których popełnienie oskarżyła mnie prokurator R. Ridan.
Wymiarem sprawiedliwości w tamtym czasie rządził imperatyw:„Kękuś musi zostać przestępcą”.
Kierował działaniami nie tylko wymienionych wyżej mściwych tumanów, w tym piętnaściorga sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie i najpewniej najbardziej patologicznego małżeństwa wśród prawników, prof. Andrzeja Zolla i adw. Wiesławy Zoll, ale także … łącznie kilku tuzinów ich sprzymierzeńców, którzy w różny sposób uczestniczyli w procesie czynienia mnie przestępcą, a potem czynili, co w ich mocy, by nie dopuścić do wzruszenia niesłusznie skazującego mnie wyroku.
Mściwe, odziane w sędziowskie togi tumany nie tylko uczyniły mnie przestępcą.
Zniszczyły mi karierę zawodową i życie.
Z powodu wydanego przez prokurator R. Ridan w dniu 12 czerwca 2006 r. aktu oskarżenia, w dniu 6 listopada 2006 r. wyrzucono mnie z pracy w ING Banku Śląskim S.A., w którym rozpocząłem pracę w dniu …2 listopada 2006 r. – rekrutację prowadziła firma, polskie przedstawicielstwo zagranicznej firmy świadczącej usługi z zakresu doradztwa personalnego - na stanowisku Dyrektora Pionu Usług, na warunkach, jak w Ofercie pracy z dnia29 września 2006 r. poświadczonej podpisami Wiceprezesa Zarządu Marlies van Elst i Zastępcy Dyrektora Departamentu Zarządzania Zasobami Ludzkimi Anitę Piecuch -Załącznik 12:
Dowód: ING Bank Śląski S.A. Oferta pracy z dnia 29 września 2006 r. –Załącznik 12
Potem z powodu skazującego mnie wyroku i informacji na jego temat umieszczonych w Internecie, wyrzucono mnie - na życzenie ministra Skarbu Państwa i za wiedzą i przyzwoleniem premiera Donalda Tuska – w lutym 2009 r. z pracy w Spółce Skarbu Państwa Polskie Lotnicze LOT S.A., w której Centrali w Warszawie pracowałem od dnia 1 września 2008 r. na stanowisku Dyrektora Pionu Infrastruktury.
Gdy mi w październiku 2008 r. groził Prezes Zarządu PLL LOT S.A., gdy mnie – jak mnie informował, z polecenia ministra Skarbu Państwa Aleksandra Grada – szantażował, że jeśli nie zdejmę stronywww.zkekus.plbędzie zmuszony pozbawić mnie pracy, sporządził i doręczył mi pismo o treści –Załącznik 13:
Szanowny Panie Uprzejmie zwracam uwagę, że mimo wspólnie poczynionych wstępnie ustaleń co do zdjęcia przez Panastrony internetowej dotyczącej Pana osobistego życianie uczynił Pan tego do dnia dzisiejszego.
Jest Pan zatrudniony na stanowisku Dyrektora Pionu Infrastruktury i stanowisko to wymaga nie tylko profesjonalnych kompetencji ale również obliguje doprzestrzegania zasad współżycia społecznego.
Pełni Pan stanowisko kierownicze ifunkcja ta powinna była obligować Pana do zachowania wysokiego standardu w zakresie kultury osobistej i norm zachowania.
Dalsze utrzymywanie przez Pana internetowej strony z opisem osobistych doświadczeń daleko wykracza poza przyjęte dobre obyczaje i nie licuje z funkcją, którą Pan pełni w spółce.
Z przykrością muszę dodatkowo zauważyć, że w ten sposób podważa Pan swój autorytet. Rekomendacje, które zaważyły o przyjęciu Pana do pracy wskazywały, żejest Pan całkowicie odpowiedzialnym,ceniącym sobie rzetelność i dbanie o najwyższe normy w zakresie zachowania.
Dlatego też ponawiam prośbę o zaniechanie działań i zdjęcie strony z Internetu. Niepodjęcie przez Pana działań w tym kierunku będzie zrozumiane jako nadużycie zaufania, którym obdarzył Pana zarząd Spółki, zatrudniając Pana na tym stanowisku.Liczymy na szybką reakcję z Pana strony. Z poważaniem Dariusz Nowak.”
Dowód:PLL LOT S.A., sygnatura D/3273/ pismo Prezesa PLL LOT S.A., Dariusza Nowaka do Z. Kękuś z dnia 31 października 2008r. –Załącznik 13
Pismem z dnia 5 stycznia 2009 r. o stosowanej wobec mnie groźbie zawiadomiłem ministra Aleksandra Grada.
Gdy natomiast pismem z dnia 29 stycznia 2009 r. o stosowanym wobec mnie szantażu poinformowałem premiera Donalda Tuska, Zarząd PLL LOT S.A. w natychmiastowej reakcji, z dniem 6 lutego 2009 r. rozwiązał ze mną Umowę menedżerska, w trybie natychmiastowym, tj. pozbawiając mnie możności skorzystania z potwierdzonych podpisem Prezesa Zarządu warunków Umowy.
Donald Tusk nie potrzebuje takich jak ja – profesjonalne kompetencje, autorytet, rzetelność, odpowiedzialność, dbanie o najwyższe normy w zakresie zachowania - w spółkach Skarbu Państwa.
Donald Tusk ma samych lepszych ode mnie.
Każdy kolejny dzień dostarcza kolejnych tego dowodów … .
Dla ministra Skarbu Państwa Aleksandra Grada oraz dla premiera Donalda Tuska ważniejszy od moich kwalifikacji i doświadczenia zawodowego okazał się … wizerunek wymiaru sprawiedliwości i rządu, w tym m.in. ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego, Pani promotora, Zbigniewa Ćwiąkalskiego, który poinformowany przeze mnie, za jakie czyny jestem ścigany, dał przyzwolenie na wydanie wyroku, skazującego mnie za czyny, które nie były przestępstwami, a potem pozbawił mnie możności skorzystania z prawa do wniesienia przez Prokuratora Generalnego do Sądu Najwyższego kasacji na moją korzyść od tego wyroku.
Wniósł takową dopiero Prokurator Generalny Andrzej Seremet w dniu 23 sierpnia 2011 r., a w.w. wyrokiem z dnia 26 stycznia 2012 r. /sygn. akt IV KK 272/11/ Sąd Najwyższy uznał ją za słuszną.
Wprawdzie sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Beata Stój czyni, co w jej mocy, żeby nie wydać uniewinniającego mnie wyroku, ale to przecież nieuchronne.
A przecież, gdyby nie tych wyżej wymienionych siedemnaścioro mściwych tumanów, w tym piętnaścioro tzw. autorytetów moralnych i nieskazitelnych charakterów, przeciwko mnie w ogóle nie musiał być wydany akt oskarżenia.
I nie tylko z tego powodu, że nie ja byłem sprawcą czynów, o które oskarżył mnie następny tuman, prokurator Radosława Ridan.
Akt oskarżenia przeciwko mnie nie został by wydany, gdyby sędziowie oraz A. i W. Zoll nie obciążyli mnie zeznaniami.
Tak zachowała się Sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa KrowodrzySSR Maria Włodarczyk, także zgłoszona przez SSA Włodzimierza Barana jako pokrzywdzona przeze mnie.
Wezwana przez prokurator Radosławę Ridan, SSR Maria Włodarczyk złożyła oświadczenie, jak podała prokurator:
„Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód, 1 ds. 80/06/s Kraków, 14.06.2006r.POSTANOWIENIE o umorzeniu śledztwa(…) UZASADNIENIE
W toku postępowania przygotowawczego w sprawie z zawiadomienia Prezesa Sądu Apelacyjnego podjęto czynności w kierunku przesłuchania w charakterze świadkaSSR Marii Włodarczyk.
Jednakże wymieniona oświadczyła, iż nie stawi się na wezwanie albowiem nie jest zainteresowana prowadzeniem postępowania odnośnie jej osoby i nie czując się pokrzywdzoną działaniem Zbigniewa Kękusia nie chce aby były prowadzone z jej udziałem jakiekolwiek czynności procesowe.
Mając powyższe na uwadze – w zakresie czynu opisanego w sentencji niniejszego postanowienia –śledztwo przeciwko Zbigniewowi Kękusiowi należało umorzyć wobec stwierdzenia, że postępowanie w tym zakresie nie dostarczyło podstaw do wniesienia aktu oskarżenia.
Pozostali sędziowie też mogli zachować się, jak sędzia Maria Włodarczyk /mam wielką nadzieję, że moja o jej godnym sędzi zachowaniu informacja nie będzie dla niej jak „pocałunek śmierci”/
A nawet powinni, jako … autorytety moralne i nieskazitelne charaktery.
Pałali jednak żądzą uczynienia mnie przestępcą.
I udowodnili, że są mściwymi tumanami.
Jeśli przez kilkanaście lat pracowałem na kierowniczych i dyrektorskich stanowiskach w tym m.in. w polskich przedstawicielstwach zagranicznych firm i instytucji finansowych – wcześniej, po ukończeniu w 1982 r. z wynikiem bardzo dobrym studiów na Akademii Ekonomicznej w Krakowie pracowałem tam w okresie od września 1982 do października 1992 r. jako asystent – to zapewne dlatego, że posiadałem odpowiednie po temu kwalifikacje fachowe i moralne.
W2006 roku, po prawie czterech latach mojej pracy na stanowisku dyrektora Obszaru Zarządzania Zakupami, Nieruchomościami i Kosztami w Centrali Banku Zachodniego WBK S.A., psychologowie, zawodowi coachowie z Coaching Institute w Warszawie taką dla mojego pracodawcy wydali o mnie opinię:
Dba o wysokie standardy w sferze etycznej i jasno wyraża swoje zdanie w przypadku nieetycznego zachowania pracowników.Potrafi dostrzec swoje błędy; planuje również własne doskonalenie w organizacji, zabiega o informację zwrotną. Szczegółowo planuje działania naprawcze wobec współpracowników, tworzy bezpieczne środowisko pracy, ceni współpracę z innymi.
„Program Rozwoju Liderów BZWBK”- ocena sporządzona przez Coaching Institute w Warszawie przy wykorzystaniu ankiet – tzw. informacja zwrotna 360° - dotyczących mej osoby, wypełnionych na podstawie obserwacji moich zachowań w ciągu 4 lat pracy /2002 - 2006/ w Banku Zachodnim WBK S.A. na stanowiskuDyrektora Obszaru Zarządzania Zakupami, Nieruchomościami i Kosztami, przez moich przełożonych /Dyrektorzy Pionów/, współpracowników z tego samego poziomu zarządzania /Dyrektorzy Obszarów/ i pracowników raportujących do mnie /Dyrektorzy Departamentów i Kierownicy Zespołów/ oraz na podstawie obserwacji moich zachowań przez ekspertów podczas tzw. Assesment Centre zorganizowanego wmaju 2006r.przez Coaching Institute dla członków najwyższej kadry kierowniczej Banku Zachodniego WBK S.A.
Zbigniew w kontakcie indywidualnym buduje z pracownikiem relację owocującą zwiększeniem zaangażowania oraz inspiracją dla pracownika. Współdziałanie jest dla Zbigniewa metodą działania z wyboru. Potrafi docenić osiągnięcia pracownika i zachęcić go do dalszego rozwoju dając jasną konstruktywną informację zwrotną.Wspólnie z pracownikiem ustala zakres działań naprawczych i kierunki rozwoju.
„Zbigniew jest niezwykle aktywnym i konstruktywnie działającym członkiem grupy;z determinacją i zaangażowaniem wspomaga swoimi działaniami pracę zespołu. Uważnie słucha innych, odnosi się do ich wypowiedzi, wnosi swoją wiedzę, propozycje rozwiązań, zadaje konstruktywne pytania, proponuje podział zadań.Jest aktywny a jednocześnie uważny wobec innych, śledzi dyskusję, poszukuje rozwiązań. Przedstawiając swoje stanowisko czyni to jasno i klarownie, wzbogacając wypowiedzi o wiedzę specjalistyczną innych.Używa logicznej argumentacji, opiera się na faktach.
A kto mi zakończył karierę zawodową, niszcząc przy okazji życie mnie i mojej rodzinie?
Odziani w sędziowskie togi sadyści, zwyrodnialcy, którzy znęcali się nad moim dzieckiem, oszuści, kłamcy, złodzieje, tchórze, a przede wszystkim mściwe tumany.
Pragnę zauważyć, że po niespełna czterech latach mojej pracy na stanowisku Dyrektora Obszaru Zarządzania Zakupami, Nieruchomościami i Kosztami w centrali Banku Zachodniego WBK S.A., tak mnie ocenili moi podwładni i przełożeni:„Traktuje ludzi z szacunkiem.”
Gdy mi z polecenia ministra Aleksandra Grada groził Prezes Zarządu PLL LOT S.A., że jeśli nie zaprzestanę korzystania z konstytucyjnego prawa do wolności słowa zostanę zwolniony, taką w zacytowanym wyżej piśmie z dnia 31 października 2008 r. zaprezentował opinię o mnie rynku pracy /moją rekrutację prowadziła firma, polskie przedstawicielstwo zagranicznej firmy świadczącej usługi z zakresu m.in. doradztwa personalnego:„Rekomendacje, które zaważyły o przyjęciu Pana do pracy wskazywały, żejest Pan całkowicie odpowiedzialnym,ceniącym sobie rzetelność i dbanie o najwyższe normy w zakresie zachowania.”
Sędziów – a także RPO Andrzeja Zolla i jego małżonkę, adw. Wiesławę Zoll – też traktowałem przez kilka lat z szacunkiem.
A oni … w odwecie m.in. znęcali się nad moim chorym dzieckiem nie pozwalając mi go rehabilitować gdy w okresie dojrzewania chorował na skoliozę i lordozę, zezwolili mi na widzenia z małoletnimi synami raz na dwa tygodnie w weekendy – mimo doskonałej o mnie, jako ojcu, opinii biegłych Rodzinnego Ośrodka Diagnostczno-Konsultacyjnego przy Sądzie Okręgowym w Krakowie, które poleciły Sądowi zapewnić mi jak najszersze, nieograniczone, nieskrępowane kontakty z dziećmi, prezentując je jako korzystne dla ich prawidłowego rozwoju – okradli mnie z kwoty wielu tysięcy złotych, rekomendowali mi poddanie się badaniom psychiatrycznym.
Jedna z mściwych tumanów, wtedy SSR del., a dzisiaj SSO Izabela Strózik zarzuciła mi nawet … agresję i wykorzystała ją jako argument w realizacji najważniejszego celu Sądu, tj. ograniczenia mi do minimum kontaktów z synami.
W uzasadnieniu do – ostatecznie uznanego za dotknięty nieważnością z winy trzech tumanów w sędziowskich togach, a mnie kosztującego 7.700,00 zł - wyroku z dnia 21 maja 2003 r., którym zezwoliła mi spotkania z synami /wtedy 13 i 16 lat/ raz na dwa tygodnie podała:
Źródło:Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, Uzasadnienie do wyroku z 21 maja 2003r., s. 13
A potem – we wrześniu 2007 r. – obciążył mnie ten mściwy tuman i złodziej w sędziowskiej todze zeznaniami, informując sędziego T. Kuczmę, że ona czuje się przeze mnie pokrzywdzona i czyniąc mnie przestępcą.
Ciekawe, na kogo pani Izabela Strózik wychowa jej dzieci … .
Nie jestem agresywny.
Asertywność to według jeden z definicji:„Łagodna pewność siebie”.
Ponieważ byłem przekonany – być może dlatego, że znam prawo lepiej niż Pani i niektórzy z Pani podwładnych - że słuszne jest moje stanowisko, iż przedawnione było roszczenie Sądu Okręgowego w Krakowie wobec mnie w kwocie 8.750,00 zł z tytułu wyroku mściwego tumana, sędzi Teresy Dyrga z dnia 22 listopada 2004 r., cierpliwie głodowałem przez szesnaście dni i nocy przed Sądem Okręgowym w Krakowie, zmuszony do podjęcia tej formy negocjacji przez Pani podwładnych niekompetencję oraz Pani zaniechanie uczynienia zadość moim w wnioskom o umorzenie roszczenia,
Przy sprzyjających dla mnie okolicznościach w postaci Pani urlopu oraz roztropności, wrażliwości i uczciwości SSO Michała Niedźwiedzia osiągnąłem cel.
Drugi raz „zbudowałem” to samo mieszkanie dla moich dzieci.
Kiedyś na nie przez kilka lat pracowałem.
W okresie od 26 lipca 2012 r. do 10 sierpnia 2012 r. musiałem je „wygłodować” przed Sądem Okręgowym w Krakowie, bo mściwemu tumanowi, sędzi Teresie Drydze mało było, że mnie okradła, a potem uczyniła przestępcą, niszcząc mi karierę zawodową i postanowiła, że dodatkowo pozbawi mnie dorobku życia.
Co do moich roszczeń, jak w piśmie do Pani z dnia 20 lipca 2012 r. też jestem przekonany, że mam rację.
Co do żądania zwrócenia mi kwoty5.755,33 /słownie: pięć tysięcy siedemset pięćdziesiąt pięć 33/100/ zł, w jego słuszności utwierdziła mnie nawet … Pani sympatyczka, asesor Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Anna Kowalik, która w dniu 21 grudnia 2009 r. wydała postanowienie w przedmiocie odmowy wszczęcia dochodzenia w sprawie o popełnienie przez Panią, Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie przestępstwa z art. 231 § 1 kk – patrz: s. 9 niniejszego pisma.
W uzasadnieniu do tego postanowienia podała:
„Niezależnie jednak od powyższegostwierdzić należy, że żądanie Zbigniewa Kękusia zwrotu kwoty 7700 zł, miało podstawy prawne i powinno było zostać zrealizowane.
Dowód:Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód, 2 Ds.1398/09 sygn. akt: Kraków, postanowinie asesor Anny Kowalik z dnia 21 grudnia 2009r. - podkreślenia moje - ZKE
Co do pozostałych podanych przeze mnie w piśmie do Pani z dnia 20 lipca 2012 r. kwot 1.095,93 /słownie: jeden tysiąc dziewięćdziesiąt pięć złotych 93/100/ zł oraz 18.599,04 /osiemnaście tysięcy pięćset dziewięćdziesiąt dziewięć 04/100/ zł także mam rację.
Argumenty potwierdzające słuszność mojego stanowiska przedstawiłem na stronach 5 do 7 niniejszego pisma.
Sąd Okręgowy w Krakowie musi mi zatem zwrócić kwotę łączną25.450,30 zł.
Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie, SSO Liliana Kaltenbek-Skarbek poinformowała mnie pismem z dnia 7 września 2012 r. –Załącznik 3:
„W zakresie wniosku o przekazanie Panu kwoty 25.450,30 zł, sformułowanego w piśmie z dnia 27 sierpnia 2012 r. oraz w pismach z dnia 13 sierpnia 2012 r. (skierowanych przez Pana do Wydziału XI XO w Krakowie, a następnie przekazanych zgodnie z właściwością do Prezesa Sądu Okręgowego), wyjaśniam, iż Pana roszczenie o zwrot wskazanej sumy jest przedmiotem zainicjowanego przez Pana postępowania sądowego w sprawie VI C 1353/12/Sprowadzonej przed Sądem Rejonowym dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie, który orzeknie o jego zasadności. W przypadku, gdy prawomocnym orzeczeniem Sąd zasądzi od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Krakowie na Pana rzecz jakąkolwiek kwotę, zostanie ona niezwłocznie Panu wypłacona.”
Rzeczywiście, SSR Ewa Krakowiak wyznaczyła na dzień 18 października 2012 r. posiedzenie w sprawie, jak wyżej, a w dniu 21 sierpnia 2012 r. wydała postanowienie w przedmiocie zwolnienia mnie od kosztów sądowych.
Podała –Załącznik 14:
„Sygn. akt VI C 1353/12/S Postanowienie Dnia 21 sierpnia 2012 roku Sąd Rejonowy dla Krakowa – Śródmieścia w Krakowie, Wydział VI Cywilny w składzie przewodniczący: SSR Ewa Krakowiakprotokolant: osobiście po rozpoznaniu w dniu 21 sierpnia 2012 roku w Krakowie na posiedzeniu niejawnymsprawy z powództwa Zbigniewa Kękusia przeciwko Skarbowi Państwa – Prezesowi Sądu Okręgowego w Krakowie o zapłatę postanawia zwolnić powoda Zbigniewa Kękusia od kosztów sądowych.Pieczęć okrągła SąduNa oryginale właściwe podpisy Zgodność z oryginałem stwierdza Protokolant Katarzyna Tatarska-Kasperek
Dowód: Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia w Krakowie, VI Wydział Cywilny, sygn. akt VI C 1353/12/S, postanowienie SSR Ewy Krakowiak z dnia 21 sierpnia 2012 r. –Załącznik 14
Miałem szczęście, że mnie SSR Ewa Krakowiak zwolniła od kosztów sądowych w w.w. sprawie, tj. że uznała moje argumenty … .
Czy zauważa Pani wszak różnicę w traktowaniu przez Sąd obywatela i sędziego.
Celem wyegzekwowania ode mnie przedawnionego już w dniu wydania przez sędzię Teresę Dyrga zarządzania z dnia 13 listopada 2009 r. wprzedmiocie skierowania do księgi należności orzeczenia dotyczącego ściągnięcia ode mnie w kwocie 8.750,00 zł kosztów postępowania w sprawie sygn. XI CR 603/04, Sąd nasłał na mnie komornika Rafała Nowickiego de Poraj, który celem egzekucji zamierzał sprzedać mieszkanie, w którym mieszkają moje dzieci.
Gdy Sąd ma mnie zwrócić kwoty skradzione mi przez odziane w sędziowskie togi tumany złodziei, ja muszę składać pozew i jestem zagrożony nałożeniem na mnie obowiązku poniesienia związanych z tym kosztów sądowych.
Na należną mi kwotę będę musiał czekać jeszcze przez okres do wydania orzeczenia przez SSR Ewę Krakowiak, a potem do jego uprawomocnienia się.
Tymczasem, jak wspomniałem, od 6 lutego 2009 r. nie pracuję, bo mnie siedemnaścioro mściwych, niedouczonych, ale solidarnych w niszczeniu ich wspólnego wroga tumanów, tj. piętnaścioro sędziów oraz RPO Andrzej Zoll i adw. Wiesława Zoll uczynili przestępcą.
Mam około 160.000,00 zł długu.
Nie mam pieniędzy na zakupy artykułów spożywczych.
Po cóż zatem czekać na orzeczenie SSR Ewy Krakowiak, a potem na jego uprawomocnienie się.
Sąd jest mi winien w.w. kwotę, niech mi ją zatem zwróci natychmiast.
Jako czynność dokonaną w ramach nadzoru administracyjnego nad mściwymi tumanami zatrudnionymi w zarządzanym przez sędzię Agnieszkę Oklejak Wydziale XI Cywilnym-Rodzinnym Sądu Okręgowego w Krakowie, w tym nad samą panią Przewodniczącą.
W tym miejscu wskazać należy, że już wtedy, gdy od dnia 26 lipca 2012 r. prowadziłem protest głodowy przed Sądem Okręgowym w Krakowie, Wiceprezes Sądu, SSO Michał Niedźwiedź zawiadomił mnie pismem z dnia 1 sierpnia 2012 r.:
„(…)Odnoście Pana pismach z dnia 6 i 20 lipca 2012 r. uprzejmie informuję, iż na poruszane w nim kwestie udzielone zostały Panu odpowiedzi w skardze o sygn. a L – 050 – 118/07natomiast rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów postępowania sądowego leżą w gestii niezawisłych sądów i zarzuty co do tych decyzji nie mogą być rozpoznawane w ramach nadzoru administracyjnego. Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Michał Niedźwiedź”
Dowód:Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn.L050 – 76/11, pismo z dnia 1 sierpnia 2012 r. Wiceprezesa Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Michała Niedźwiedzia
Jeszcze w dniu 8 sierpnia 2012 r., darząc Panią zaufaniem, tj. kontynuując Pani „linię”, SSO Michał Niedźwiedź poinformował dziennikarzy Polsat News, którzy prowadzili z nim wywiad wyemitowany o godz. 22:15:
nie ma możliwości zmian tych orzeczeń.”
SSO Michał Niedźwiedź, Panorama TVP, 8 sierpnia 2012 r., godz. 18:30,patrz:www.monitor-polski.pl., Nowy Ekran
A dwa dni później, w dniu 10 sierpnia 2012 r., po tym, gdy osobiście zapoznał się ze sprawą i przekonał o słuszności mojego wniosku o wystąpienie o umorzenie roszczenia Sądu Okręgowego w Krakowie wobec mnie w kwocie 8.750,00 zł jako kosztów sądowych w sprawie sygn. XI CR 603/04, wystąpił,w trybie nadzoru administracyjnego, z wnioskiem do komornika Rafała Nowickiego de Poraj o umorzenie postępowania egzekucyjnego –Załącznik 2.
Czyli … dla chcącego, nie ma nic trudnego.
Uważam, że w trosce o dobro Wymiaru Sprawiedliwości Pani, Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie, powinna tak samo zachować się w przypadku moich roszczeń zgłoszonych niniejszym pismem, a wcześniej pismem z dnia 20.07.2012 r.
Są przecież słuszne.
Celem dostarczenia jeszcze jednego dowodu słuszności mojego stanowiska, w dniu 18 września 2012 r. złożę pismo w Sądzie Najwyższym, w którym umieszczę skierowane do Prezesa Sądu, Stanisława Dąbrowskiego wnioski o:
sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia, wraz z uzasadnieniem, czy zgodny z prawem jest wyrok wydany przez sędzię Teresę Dyrga w dniu 22 listopada 2004 r. w sprawie sygn. XI CR 603/04,
sporządzenie wyjaśnienia, jak w p. 1 w terminie do dnia 2 października 2012 r.
Jeśli Sąd Okręgowy w Krakowie nie zwróci mi kwoty25.450,30 zł do dnia 28 września 2012 r., a Sąd Najwyższ nie udzieli odpowiedzi na wnioski, jak wyżej, w dniu 2 października 2012 r. stawię się w Sekretariacie Prezesa Sądu Najwyższego celem osobistego odebrania odpowiedzi.
Jeśli ich nie sporządzi Prezes do dnia 2.10.2012 r., od tego dnia rozpocznę protest przed Sądem Najwyższym.
Będę go kontynuował do dnia 16 października 2012 r.
W tym miejscu wskazać należy, że w piśmie z dnia 24 sierpnia 2012 r. do red. Krystyny Górzyńskiej /„Nowy Ekran”/ Rzecznik Prasowy Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Beata Górszczyk taką podała przyczynę zawiadomienia Naczelnika Wydziału Konwojowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie Naczelnika Oddziału Śródmieście Straży Miejskiej Miasta Krakowa o proteście głodowym prowadzonym przeze mnie od dnia 26 lipca 2012 r. przed Sądem Okręgowym w Krakowie:
„Przyczyną zawiadomienia była okoliczność, iż przyjęta i zastosowana forma prowadzonego protestu naruszała powagę Wymiaru Sprawiedliwościi zakłócała funkcjonowanie tak Sądu Okręgowego, jak i Sądów Rejonowych mających siedzibę w tym samym budynku przy ul. Przy Rondzie 7. Ponadto zachodziła obawa o stan zdrowia jednej z protestujących osób, która deklarował stosowanie protestu głodowego.”
Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, pismo z dnia 24 sierpnia 2012 r. Rzecznika Prasowego Sądu SSO Beaty
Górszczyk do Krystyny Górzyńskiej /„Nowy Ekran”/
Co do tego, że wyrok, który sędzia Teresa Dyrga wydała w dniu 22 listopada 2004 r. jest dotknięty nieważnością, nawet sama sędzia Teresa Dyrga nie ma chyba najmniejszych wątpliwości.
Jeśli zatem o powadze Wymiaru Sprawiedliwości mówić … .
Czy wyobraża sobie Pani, jak niepoważnie zaprezentuje się Adresat kopii niniejszego pisma, Prezes Sądu Najwyższego Stanisław Dąbrowski, jeśli nie sporządzi – bardzo łatwej - odpowiedzi na mój wniosek do niego jak wyżej, w ciągu dwóch tygodni?
Albo jeśli wyjaśni mi, że wyrok sędzi Teresy Dyrga z dnia 22 listopada 2004 r. jest zgodny z prawem?
Taka odpowiedź wydaje się niemożliwa, bo przecież nie zechce z siebie zrobić przed całą Polską idioty Prezes Sądu Najwyższego, by bronić wizerunku niedouczonego mściwego tumana, tj. sędzi Teresy Dyrga.
Dopuszczam oczywiście, że ze względu na nawał obowiązków Prezes Sądu Najwyższego nie będzie w stanie sporządzić odpowiedzi na wnioski, jak wyżej do dnia 2 października 2012 r.
Będę zatem na nie czekał przed Sądem Najwyższym, aż upłynie miesiąc od daty złożenia zawierającego je pisma, tj. do dnia 16 października 2012 r.
Jeśli w ciągu miesiąca nie sporządzi Prezes odpowiedzi, oznaczać to będzie, że jednak solidaryzuje się z mściwym tumanem z Sądu Okręgowego w Krakowie, niefortunnie dla jej usługobiorców wykonującą zawód sędziego, Teresą Dyrga.
W takim przypadku, ja zaprzestanę oczekiwania na odpowiedzi Prezesa i wrócę do Krakowa, by w dniu 18 października 2012 r. o godz. 09:00 stawić się w Sali B-103 Sądu Rejonowego dla Krakowa – Śródmieścia na prowadzone przez SSR Ewę Krakowiak posiedzenie w sprawie przeciwko Skarbowi Państwa – Prezesowi Sądu Okręgowego w Krakowie o zapłatę kwoty 25.450,30 zł.
Jak się Pani domyśla, SSR Ewa Krakowiak orzeknie – bo orzec musi – o wypłaceniu mi tej kwoty.
Po co zatem czekać …?
Proszę wydać polecenie zwrócenia mi jej niezwłocznie po doręczeniu Pani niniejszego pisma.
Autorka wyroku z dnia 22 listopada 2004 r., sędzia Teresa Dyrga dowiodła, że jest mściwym tumanem.
Pani także udowodniła, że jest Pani tumanem.
Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Michał Niedźwiedź pismem z dnia 10 sierpnia 2012 r. i SSO Liliana Kaltenbek-Skarbek pismem z dnia 7 września 2012 r. dowiedli, że jest Pani tumanem w wersji „uparty”, stanowiącym zagrożenie społeczne.
Niech Pani nie dopuści, by mówiono o Pani, że jest Pani notorycznym upartym tumanem.
Uprzejmie informuję, że jeśli Sąd Okręgowy w Krakowie nie zwróci mi do dnia 28 września 2012 r. z całą pewnością należnej mi kwoty 25.450,30 zł, uczyniony przez trzódkę mściwych tumanów z Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie oraz RPO Andrzeja Zolla i adw. Wiesławę Zoll, z pomocą prokurator Radosławy Rodan i sędziego Tomasza Kuczma przestępcą i z tego powodu straciwszy przed ponad trzema laty pracę, drugi raz – po uchyleniu skazującego mnie wyroku - oskarżony o popełnienie 18-u czynów, z których nie popełniłem ani jednego, a 16-e nie jest przestępstwami od dnia 19 października 2006 r.,zaapeluję za pośrednictwem Internetu do internautów w Polsce i na świecie o udzielenie mi wsparcia finansowego.
Gdy już wyda Pani polecenie zwrócenia mi kwoty 25.450,30 zł, zaraz potem niech Pani złoży rezygnację z funkcji Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie.
By już nikt nigdy nie musiał prowadzić kompromitującego Wymiar Sprawiedliwości protestu głodowego przed Sądem Okręgowym w Krakowie, bo jego Prezesem jest uparty tuman, chroniący mściwe tumany przed konsekwencjami ich patologicznego postępowania.
Informuję, że od dnia 14 września 2012 r. zmienię formę protestu prowadzonego od dnia 26 lipca 2012 r. przed Sądem Okręgowym w Krakowie.
Będę go prowadził od godzin rannych do późno popołudniowych.
Nie będę go prowadził w nocy i w weekendy1.
Dni i noce robią się coraz zimniejsze, a okazuje się, że życzliwe mi osoby tylko czekają, by mi udzielić „wsparcia” w przypadku zapadnięcia przeze mnie na zdrowiu.
Już w drugim dniu mojego protestu przed Sądem Okręgowym w Krakowie, tj. 27 lipca 2012 r. prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków – Krowodrza Marta Suchodolska skierowała do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Krakowie pismo o treści –Załącznik 17:
„Prokuratura Rejonowa Kraków-Krowodrza Os. Kościuszkowskie 2, Kraków, Kraków, dnia 27 lipca 2012 r., sygn. Pa 318/12
Działając na podst. art. 42 i art. 43 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 4 o prokuraturze (tj. Dz. U. 08.7.39) i art. 17 pkt 11 ustawy z dnia 12 maca 2004 r. o pomocy społecznej w związku z informacją o trudnej sytuacji bytowej, w tym w szczególności sytuacji zdrowotnej Zbigniewa Kękusia.
Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków-Krowodrza, sygn. akt Pa 318/12, pismo z dnia 27 lipca 2012 r. prokurator
Marty Suchodolskiej do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Krakowie –Załącznik 17
Nie wiem, czy ja powinienem się cieszyć z troski o mnie ING Banku Śląskiego S.A. i prokurator Marty Sucholskiej, czy Polacy zacząć się bać tego, w jakich czasach znowu przyszło nam żyć.
Ciekaw jestem stanowiska Prezydenta Miasta Krakowa, prof. Jacka Majchrowskiego w sprawie mojego wniosku do niego, czy MOPS w Krakowie posiada uprawnienia do kierowania Krakowian na przymusowe leczenie.
Na zakończenie pozwolę sobie przypomnieć Pani oraz wszystkim innym nieusuwalnym tumanom z Sądu Okręgowego w Krakowie:
To o Państwu … .
Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt L-050-76/11, pismo Zbigniewa Kękusia z dnia 26 lipca 2012 r. do Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie, sędzi Barbary Baran
Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn.L050 – 76/11, pismo z dnia 7 września 2012 r. Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Liliany Kaltenbek-Skarbek
Sąd Apelacyjny w Krakowie, sygn. akt I ACa 1186/03 wyrok z dnia 29 stycznia 2004 r., s. 1, 3, 6
Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, Postanowienie SSO Agnieszki Oklejak, SSO Teresy Dyrga i SSO Małgorzaty Ferek z dnia 25 kwietnia 2003 r.
Sąd Okręgowy w Krakowie Oddział Finansowy, Odcinek dla adresata, kwota 7.700,00 zł
Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny,akta sprawy XI CR 603/04,„postanowienie”SSO Agnieszki Oklejak, SSO Lilianny Siedlarz-Kapera, SSO Jadwigi Osuch z dnia 2 września2004 r.
Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04, postanowienie SSO Agnieszki Oklejak, SSO Jadwigi Osuch, SSO Danuty Kłosińskiej z dnia 20 listopada 2004 r.
Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04, polecenie przelewu z dnia 1sierpnia 2005 r.na kwotę10.000,00 zł
PLL LOT S.A., sygnatura D/3273/ pismo Prezesa PLL LOT S.A., Dariusza Nowaka do Z. Kękuś z dnia 31 października 2008r.
Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia w Krakowie, VI Wydział Cywilny, sygn. akt VI C 1353/12/S, postanowienie SSR Ewy Krakowiak z dnia 21 sierpnia 2012 r.
Sąd Okręgowy w Krakowie, pismo Z. Kękusia z dnia 11 kwietnia 2012 r. doPrezesa Sądu Okręgowego w Krakowie sędzi Barbary Baran
1Spokojny jestem o przedmioty, z których korzystam w czasie protestu /flaga, plakat/. Funkcjonariusze Policji Sądowej i Pracownicy Firmy świadczącej Sądowi usługę ochrony są – w przeciwieństwie do niektórych sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i jego Prezesa – profesjonalistami i rzetelnie wypełniają ich obowiązki.
31-03-2013 / 06:07
26-09-2012 / 19:15
To już ostatnie tchnienie temidy.Szacunek dla Redaktora Afer Prawa to jedno z moich ulubionych czasopism polskojęzycznych w tym temacie.Proszę pamiętać że bydle w agonii zaczyna się rzucać.Dlatego -krytyka niskich lotów jest tutaj początkiem normy.
18-09-2012 / 23:52
życzę powodzenia w zbieraniu pieniędzy. Życzę panu dobrze, ale jakoś trudno mi uwierzyć, żeby ludzie, którzy pracują i zarabiają chcieli utrzymywać pana, może jednak lepiej i dla pana i dla pana dzieci byłoby, żeby zaczął pan pracować?
17-09-2012 / 16:51
Tumany albo poperelowskie swinie, albo ich dzieci; traktujace sądy jak wlasne folwarki
15-09-2012 / 14:50
Brawo Panie Zbigniewie za konsekwencję. Wielki szacunek.