Source: http://orzeczenia.szczecin.sa.gov.pl/content/$N/155500000001521_III_AUa_000472_2012_Uz_2012-11-13_001
Timestamp: 2016-10-22 03:25:41+00:00
Document Index: 85185419

Matched Legal Cases: ['art. 233', 'art. 378', 'art. 233', 'art. 233', 'art. 233', 'art. 233', 'art. 233', 'art. 6', 'art. 6', 'art. 6', 'art. 3', 'art. 232', 'art. 6', 'art. 3', 'art. 232', 'art. 385']

Treść orzeczenia III AUa 472/12 - Portal Orzeczeń Sądu Apelacyjnego w SzczecinieXSerwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.Portal Orzeczeń
Sądu Apelacyjnego w SzczecinieBIPWyszukiwanieProsteZaawansowaneHasła tematyczneLiczba dokumentów w bazie: 5 917Ostatnia aktualizacja: 20 października 2016III AUa 472/12 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Szczecinie z 2012-11-134MetrykaTreśćPowołane przepisyOrzeczenia podobnedD
Sygn. akt III AUa 472/12
SSA Barbara Białecka
SSO del. Andrzej Stasiuk (spr.)
po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 2012 r. w Szczecinie
sprawy M. J.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K.
o rentę w związku z wypadkiem w drodze do pracy
od wyroku Sądu Okręgowego w Koszalinie IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
z dnia 8 maja 2012 r. sygn. akt IV U 488/11
Sygn. akt III AUa 472/12 UZASADNIENIE
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. decyzją z dnia 23 marca 2011 r. odmówił ubezpieczonemu M. J. prawa do renty z tytułu wypadku w drodze do pracy jakiemu uległ w dniu 17 maja 1 985r., ponieważ Komisja Lekarska ZUS w S. orzeczeniem z dnia 16 marca 2011r. ustaliła, że ubezpieczony jest nadal częściowo niezdolny do pracy ale niezdolność do pracy nie pozostaje w związku z wypadkiem w drodze do pracy.
Ubezpieczony M. J. zaskarżył powyższą decyzję podnosząc, że jest ona dla niego krzywdząca i wniósł o jej zmianę i przyznanie mu prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z wypadkiem w drodze do pracy.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. w odpowiedzi na odwołanie podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko.
Wyrokiem z dnia 8 maja 2012 r. Sąd Okręgowy w Koszalinie —IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił odwołanie.
Powyższe rozstrzygnięcie Sąd Okręgowy oparł na następujących
ustaleniach faktycznych oraz rozważaniach prawnych:
Dnia 17 maja 1985r. ubezpieczony uległ wypadkowi w drodze do pracy.
W dniu 22 października 1985r. ubezpieczony złożył wniosek do organu rentowego o rentę z tytułu wypadku jakiemu uległ w drodze do pracy. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. decyzją z dnia 29 grudnia 1985r. odmówił ubezpieczonemu prawa do renty z tytułu wypadku w drodze do pracy. Od powyższej decyzji ubezpieczony odwołał się do Sądu Wojewódzkiego w Koszalinie. Postanowieniem z dnia 26 marca 1986r. Sąd Wojewódzki w Koszalinie umorzył postępowanie w sprawie albowiem ubezpieczony cofnął odwołanie.
Decyzją z dnia 31 grudnia 1985r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. przyznał ubezpieczonemu prawo do zasiłku rehabilitacyjnego od 13 grudnia 1985r. do 11 maja 1986r. Decyzją z dnia 16 maja 1986r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. odmówił ubezpieczonemu dalszego prawa do świadczenia rehabilitacyjnego z powodu odzyskania zdolności do pracy.
W dniu 8 kwietnia 1986r. ubezpieczony złożył kolejny wniosek do organu rentowego w sprawie przyznania prawa do renty inwalidzkiej w związku z wypadkiem. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. decyzją z dnia 30 maja 1986r. odmówił ubezpieczonemu prawa do renty z tytułu wypadku z powodu braku inwalidztwa. Ubezpieczony odwołał się od powyższej decyzji do Sądu Wojewódzkiego w Koszalinie. Sąd Wojewódzki w Koszalinie wyrokiem. z dnia 9 września 1986r. zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że przyznał ubezpieczonemu prawo do świadczenia rehabilitacyjnego na okres 6 miesięcy poczynając od maja 1986r.
Ubezpieczony w okresie od 1 czerwca 1986r. do 31 maja 1988r. pobierał rentę wypadkową pomimo, że Komisja Lekarska ZUS nie zaliczyła go do żadnej z grupy inwalidów. Decyzją z dnia 13 maja 1988r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. wstrzymał dalszą wypłatę renty z dnia 1 czerwca 1988r. zobowiązując ubezpieczonego do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń od 01.06.1986r. do 30 maja 1988r. Od powyższej decyzji ubezpieczony odwołał się do Sądu Wojewódzkiego w Koszalinie. Wyrokiem z dnia 17 stycznia 1990r. Sąd Wojewódzki w Koszalinie oddalił odwołanie ubezpieczonego.
W dniu 19 maja 1992r. ubezpieczony złożył wniosek do organu rentowego w sprawie przyznania renty inwalidzkiej. Decyzją z dnia 3 września 1992 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. odmówił ubezpieczonemu prawa do renty z ogólnego stanu zdrowia z powodu braku inwalidztwa.
W dniu 10 października 1996r. ubezpieczony złożył kolejny wniosek do organu rentowego o rentę inwalidzką z ogólnego stanu zdrowia. Decyzją z dnia 27 listopada 1996r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. odmówił ubezpieczonemu prawa do renty z powodu braku inwalidztwa. Od powyższej decyzji ubezpieczony odwołał się do Sądu Wojewódzkiego w Koszalinie. Sąd Wojewódzki w Koszalinie wyrokiem z dnia 2 października 1997r. zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że przyznał ubezpieczonemu prawo do renty inwalidzkiej z tytułu zaliczenia go do IlI-ciej grupy inwalidów. Prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy przysługiwało ubezpieczonemu na podstawie decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. do 30 kwietnia 2011r.
W dniu 26 stycznia 2011 r. ubezpieczony złożył wniosek do organu rentowego w sprawie przyznania prawa do renty z tytułu wypadku w drodze do pracy jakiemu uległ w dniu 17 maja 1985r. Orzeczeniem Lekarza Orzecznika ZUS w K. z dnia 15 lutego 2011r ustalono, ze ubezpieczony jest nadal częściowo niezdolny do pracy z ogólnego stanu zdrowia do 5 listopada 2015r, ale niezdolność ta nie pozostaje w związku z wypadkiem w drodze do pracy. Od powyższego orzeczenia ubezpieczony złożył sprzeciw do Komisji Lekarskiej ZUS w S.. Komisja Lekarska ZUS w S. orzeczeniem z dnia 16 marca 2011 r. uznała ubezpieczonego za nadal częściowo niezdolnego do pracy do 5 listopada 2015r. bez związku z wypadkiem w drodze do pracy. Na tej podstawie Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. decyzją z dnia 23 marca 2011 r. odmówił ubezpieczonemu prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z wypadkiem w drodze do pracy
Sąd w celu ustalenia niezdolności do pracy ubezpieczonego w związku z wypadkiem w drodze do pracy jakiemu uległ w dniu 17 maja 1985r. dopuścił dowód z opinii biegłych lekarzy sądowych specjalistów kardiologa, neurochirurga, neurologa, laryngologa, chirurga ortopedę i medycyny pracy. W opinii z dnia 30 czerwca 2011r. biegli spec. medycyny pracy laryngolog, neurochirurg, neurolog, kardiolog, chirurg ortopeda rozpoznali u ubezpieczonego następujące schorzenia: przewlekły zespół bólowo - korzeniowy kręgosłupa lędźwiowo krzyżowego na tle zmian zwyrodnieniowo — dyskopatycznych. Przebyte złamanie kręgu L1 — L2 w 1985r. — wygojone, obustronne osłabienie słuchu, zawroty głowy o nieustalonej etiologii, nadciśnienie tętnicze łagodne, wyrównane (w wywiadzie). W oparciu o powyższe schorzenia biegli jednoznacznie stwierdzili, że zmiany chorobowe są wynikiem samoistnego procesu chorobowego i nie wykazują związku przyczynowego z przebytym w 1985r. urazem kręgosłupa lędźwiowego i złamaniem trzonu kręgu L1. Stanowią one podstawę do uznania wnioskodawcy za częściowo, okresowo niezdolnego do pracy do 05.11.2015r. Stanowisko biegłych jest zgodne z decyzją Komisji Lekarskiej ZUS z dnia 16.03.2011 r. Pozostałe schorzenia (dgn. 2, 3) nie dają podstaw do orzekania długotrwałej częściowej lub całkowitej niezdolności do pracy. W opinii uzupełniającej sporządzonej przez biegłych w dniu 13 marca 2012r., biegli odnieśli się do zarzutów podniesionych przez ubezpieczonego podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał odwołanie ubezpieczonego za nieuzasadnione. W pierwszej kolejności Sąd I instancji wskazał, że przedmiotem sporu było ustalenie, czy ubezpieczony jest niezdolny do pracy w związku z wypadkiem jakiemu uległ 17 maja 1985r. w drodze do pracy. Dla ustalenia powyższych okoliczności a w szczególności niezdolności do pracy ubezpieczonego w związku z wypadkiem w drodze do pracy Sąd I instancji przeprowadził dowód z opinii biegłych lekarzy spec. neurochirurga, neurologa, kardiologa, laryngologa, chirurga ortopedę, medycyny pracy. Sąd zwrócił uwagę, że biegli lekarze w wydanych opiniach jednoznacznie stwierdzili, że ubezpieczony jest nadal częściowo niezdolny do pracy bez związku z wypadkiem jakiemu on uległ w dniu 17 maja 1985r. w drodze do pracy. Mianowicie w uzasadnieniu opinii biegli wyjaśnili, że stwierdzone. U ubezpieczonego zmiany chorobowe układu ruchu są wynikiem samoistnego procesu chorobowego i nie wykazują związku przyczynowego z przebytym w 1985r. urazem kręgosłupa lędźwiowego i złamaniem trzonów kręgu L1 i L2. Złamanie to uległo wygojeniu bez następstw czynnościowych i nie powoduje niezdolności do pracy w związku z wypadkiem. Sąd Okręgowy przyjął opinie biegłych lekarzy za podstawę rozstrzygnięcie sporu, wskazując, że wydane zostały one przez lekarzy specjalistów adekwatnych do schorzeń ubezpieczonego po przebadaniu M. J. i po dokładnej analizie jego dokumentacji medycznej. Opinie zdaniem Sądu I instancji w sposób konkretny określiły szczegółowo rodzaje schorzeń ubezpieczonego i ich wpływ na niezdolność do pracy a uzasadnienie tych opinii są przekonywujące. Przedmiotowe opinie zdaniem Sądu I instancji nie budzą żadnych wątpliwości co do stwierdzenia, że brak jest podstaw do uznania ubezpieczonego za niezdolnego do pracy w związku z wypadkiem w drodze do pracy jakiemu on uległ w dniu 17 maja 1985r.
Pełnomocnik ubezpieczonego wywiódł apelację od powyższego wyroku zaskarżając go w całości. Wyrokowi zarzucił niewłaściwe zastosowanie art. 233 Kodeksu postępowania cywilnego poprzez przyjęcie, iż opinia uzupełniająca stanowi wyczerpujące wyjaśnienie pytań Sądu. Mając powyższe na uwadze pełnomocnik ubezpieczonego wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd i instancji. Ponadto wniósł o zasądzenie od organu rentowego na rzecz wnioskodawcy kosztów postępowania apelacyjnego wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu apelacji pełnomocnik ubezpieczonego wskazał, ze jego zdaniem Sąd bezpodstawnie oparł się na wydanej w sprawie opinii biegłych, która nie została wystarczająco uzasadniona.
Postępowanie apelacyjne ma merytoryczny charakter i jest dalszym ciągiem postępowania rozpoczętego przed sądem pierwszej instancji. Zgodnie z treścią art. 378 § 1 k.p.c., sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Rozważając zakres kognicji sądu odwoławczego, Sąd Najwyższy stwierdził, iż sformułowanie „w granicach apelacji” wskazane w tym przepisie oznacza, iż sąd drugiej instancji między innymi rozpoznaje sprawę merytorycznie w granicach zaskarżenia, dokonuje własnych ustaleń faktycznych, prowadząc lub ponawiając dowody albo poprzestaje na materiale zebranym w pierwszej instancji, ustala podstawę prawną orzeczenia niezależnie od zarzutów podniesionych w apelacji oraz kontroluje poprawność postępowania przed sądem pierwszej instancji, pozostając związany zarzutami przedstawionymi w apelacji, jeżeli są dopuszczalne, ale biorąc z urzędu pod uwagę nieważność postępowania, orzeka co do istoty sprawy stosownie do wyników postępowania (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r., sygn. akt III CZP 49/07, OSN 2008/6/55.). Dodatkowo należy wskazać, iż dokonane przez sąd pierwszej instancji ustalenia faktyczne, sąd drugiej instancji może podzielić i uznać za własne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 października 1998 r., sygn. akt II CKN 923/97, OSNC 1999/3/60).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił stan faktyczny, a swe ustalenia oparł na należycie zgromadzonym materiale dowodowym, którego ocena nie wykraczała poza granice wskazane w art. 233 § 1 k.p.c. Sąd pierwszej instancji wywiódł prawidłowe wnioski z poprawnie dokonanej analizy dowodów stąd też, Sąd Apelacyjny ustalenia Sądu I instancji uznał i przyjął jako własne.
Sąd Odwoławczy nie podzielił natomiast zarzutów apelacji zmierzających do wykazania, że Sąd Okręgowy wydał rozstrzygnięcie bez wszechstronnego rozważenia zabranego materiału dowodowego. Zgodnie z treścią art. 233 k.p.c. wiarygodność i moc dowodów Sąd ocenia według swego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (tak min. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00, LEX nr 56906). Zarzut obrazy przepisu art. 233 § l k.p.c. nie powinien polegać jedynie na prezentowaniu przez apelującego własnych ustaleń stanu faktycznego, dokonanych na podstawie korzystnej dla niego oceny materiału dowodowego. Dla skuteczności tego rodzaju zarzutu nie wystarcza stwierdzenie wadliwości ustaleń sądu, odwołujące się do stanu faktycznego, który odpowiada rzeczywistości w przekonaniu skarżącego. Konieczne jest tu wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając (tak Sąd Najwyższy m. in. w orzeczeniach z dnia: 23 stycznia 2001 r., IV CKN 970/00, LEX nr 52753, 12 kwietnia 2001 r., II CKN 588/99, LEX nr 52347, 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99, LEX nr 53136). Na płaszczyźnie procesowej, skuteczność zarzutu dokonania przez Sąd I instancji błędnych ustaleń faktycznych, uzależniona jest od wykazania, iż Sąd ten wadliwie ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, a tym samym naruszył art. 233 § l k.p.c. W ocenie Sądu Odwoławczego apelujący, nie przedstawił żadnych argumentów, które mogłyby podważyć poczynione przez Sąd Okręgowy ustalenia, ani nie wskazał na jakiekolwiek niespójności w ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego czy też uchybienia polegające na wnioskowaniu w sposób nie korespondujący z zasadami logiki, czy doświadczenia życiowego.
Kontrola zaskarżonego przez M. J. wyroku, dokonywana przez Sąd II instancji w granicach apelacji (a więc w zakresie w jakim Sąd I Instancji oddalił odwołanie ubezpieczonego od decyzji organu rentowego odmawiającej ubezpieczonemu prawa do renty wypadkowej w związku z wypadkiem w drodze do pracy), doprowadziła do wniosku, iż w przedmiotowej sprawie Sąd Okręgowy przeprowadził postępowanie dowodowe w sposób wyczerpujący i dokonał prawidłowej oceny całokształtu okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej. Sąd Okręgowy w pisemnych motywach wyroku wskazał, jaki stan faktyczny stał się jego podstawą oraz podał na jakich dowodach oparł się przy jego ustalaniu. Sąd Apelacyjny w całości zaakceptował ustalenia faktyczne Sądu I instancji i traktując je jako własne, nie widzi konieczności ich ponownego szczegółowego przytaczania, nie budzi bowiem wątpliwości Sądu Apelacyjnego, że Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił, że stwierdzona u ubezpieczonego częściowa niezdolność do pracy nie pozostaje w związku przyczynowym z wypadkiem ubezpieczonego w drodze do pracy, który miał miejsce w 1985 r., w wyniku którego ubezpieczony doznał urazu kręgosłupa i złamania trzonu kręgu L1.
W pierwszej kolejności Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, że ustalenia stanu faktycznego w powyższym zakresie zostały poczynione przez Sąd Okręgowy po należycie przeprowadzonym postępowaniu dowodowym oraz po wyjaśnieniu w jego toku wszelkich spornych kwestii, mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Sad Apelacyjny zważył bowiem, że ustalenia w przedmiocie związku doznanych w wypadku w drodze do pracy w 1985 r. obrażeń ze stwierdzoną częściową niezdolnością ubezpieczonego do pracy zostały dokonane przez Sąd Okręgowy na podstawie przeprowadzonego w toku postępowania sądowego dowodów z opinii biegłych sądowych lekarzy specjalistów z zakresu laryngologii dr n.med. Z. G., neurochirurgii dr n.med. S. J., neurologii dr n.med. M. M., kardiologii dr n.med. J. S., ortopedii lek.med. W. S. oraz medycyny pracy dr n.med. R. D., a zatem biegłych z zakresu, który wyczerpuje wszelkie ustalone w postępowaniu dolegliwości i schorzenia ubezpieczonego, w tym schorzenia, które mogłyby stanowić postawę do ustalenia, że stwierdzona u ubezpieczonego częściowa niezdolność do pracy jest wynikiem urazów jakich doznał on w wypadku w drodze do pracy w dniu 17 maja 1985 r. Sąd pierwszej instancji w przekonywujący sposób, w obszernym wywodzie wskazał, dlaczego kwestionowana przez ubezpieczonego ekspertyza odpowiada wymaganiom i zasługuje na wiarę.
Sąd Apelacyjny podzielił w tym zakresie stanowisko Sądu Rejonowego. Opinia biegłego podlega, tak jak inne dowody, ocenie według art. 233 § 1 k.p.c., jednak to, co odróżnia ją od innych środków dowodowych, to szczególne dla tego dowodu kryteria oceny, które stanowią: poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania sformułowanego w niej stanowiska oraz stopień stanowczości wyrażonych w niej ocen, a także zgodność z zasadami logiki i wiedzy powszechnej (wyrok SN z 15 listopada 2002r. V CKN 1354/00 LEX nr 77046). Jeżeli zatem z tych punktów widzenia nie nasunie ona sądowi orzekającemu zastrzeżeń, to oczywiście może ona stanowić uzasadnioną podstawę dla dokonania ustaleń faktycznych i rozstrzygnięcia sprawy. Podstawy do dokonania ustaleń faktycznych nie może natomiast stanowić opinia dowolna, sprzeczna z materiałem dowodowym czy niezupełna lub pozbawiona argumentacji, umożliwiającej Sądowi dokonanie jej wszechstronnej oceny. Według Sądu Apelacyjnego opinie sporządzone w postępowaniu przed Sądem I instancji wydane zostały przez posiadających wieloletnie doświadczenie zawodowe specjalistów od schorzeń, na które cierpi M. J., po dokładnym przeanalizowaniu dokumentacji medycznej dotyczącej ubezpieczonego, zarówno zgromadzonej w aktach organu rentowego jak i przedłożonej w toku postępowania sądowego przez ubezpieczonego (szczegółowo wymienionej w treści opinii - k. 40). Wydana przez biegłych ekspertyza jest przy tym, na co również zwrócił uwagę Sąd I instancji, jasna i spójna, wnioski w niej zawarte logiczne i przekonywająco uzasadnione, a rzetelność i fachowość powyższych ustaleń nie budzi żadnych wątpliwości i pozwala na uznanie ich za w pełni wiarygodne. Nie uszło uwadze Sądu Apelacyjnego, że zarzuty do wydanej w sprawie ekspertyzy wniósł ubezpieczony, jednakże biegli szczegółowo ustosunkowali się do zastrzeżeń wnioskodawcy i nie znaleźli podstaw do zmiany swoich wniosków (k. 83).
Co więcej w świetle dokumentacji medycznej oraz opinii biegłych zastrzeżenia wnoszone przez pełnomocnika ubezpieczonego należało uznać wyłącznie za subiektywną ocenę związku doznanych w wyniku wypadku w drodze do pracy obrażeń ze stwierdzoną u ubezpieczonego częściową niezdolnością do pracy. W opinii Sądu Apelacyjnego ubezpieczony, poza polemiką z wnioskami wysnutymi przez biegłych, nie przedstawił żadnych konkretnych zarzutów dyskwalifikujących sporządzone w toku postępowania opinie (główną i uzupełniającą). W ocenie Sądu Odwoławczego brak jest podstaw do powątpiewania zarówno w formalną, jak i merytoryczną prawidłowość wydanej opinii. Okoliczność, że strona nie podziela oceny dokonanej przez biegłych, że ocena ta pozostaje w niezgodzie z jej subiektywnymi odczuciami w tym zakresie, nie podważa obiektywnej wagi opinii.
Biegli jednoznacznie wskazali, że w świetle dostępnej dokumentacji medycznej brak było podstaw do ustalenia związku niezdolności ubezpieczonego do pracy z wypadkiem w drodze do pracy z dnia 17 maja 1985 r. w wyniku którego M. J. doznał złamania trzonów kręgu L1 i L2. Nie uszło przy tym uwadze Sądu Apelacyjnego, na co zwrócił uwagę pełnomocnik ubezpieczonego, że w opinii głównej biegli wskazali, że z dokumentacji medycznej wynika, że w dniach 30.01. - 22.02.2007 r. ubezpieczony leczony był w uzdrowiskowym Szpitalu w P. z diagnozą (…) przebyte, pourazowe złamanie kręgów L1 i L5. Jednakże okoliczność ta nie mogła wbrew intencjom ubezpieczonego podważyć merytorycznej prawidłowości twierdzeń biegłych. Po pierwsze należało podzielić twierdzenia biegłych wyrażone w opinii uzupełniającej, że wskazanie w informacji przebytej rehabilitacji leczniczej w dniach 30.01. - 22.02.2007 r. że u ubezpieczonego rozpoznano przebyte pourazowe złamanie trzonów kręgów L1 i L5 (1985 r.) powinno być uznane za błąd maszynowy i nie mogło podważyć poprawności ustaleń biegłych co do rozpoznania schorzeń ubezpieczonego, w tym obrażeń których doznał w 1985 r. Sąd zwrócił bowiem uwagę że z dostępnej dokumentacji medycznej wynika jednoznacznie, że ubezpieczony w wypadku w drodze do pracy w dniu 17 maja 1985 r. doznał urazu kręgosłupa lędźwiowego złamania trzonu kręgu L1 ( karta wypadku, badanie RTG kręgosłupa z 2003 r. gdzie stwierdzono zniekształcenie trzonu kręgu L1 w następstwie przebytego złamania, rozpoznanie w opinii lekarskiej wydanej w sprawie z odwołania ubezpieczonego od decyzji ZUS z 13.05.1988 r. odmawiającej mu prawa do renty (U 801/88); „przebyte wygojone złamanie kręgosłupa lędźwiowego L1”, którego dokonano w oparciu o „RTG z 15.06.1988 r. wygojone złamanie trzonu kręgu L1 z nieznacznym spłaszczeniem górnego brzegu trzonu”, rozpoznanie w opinii lekarskiej wydanej w sprawie z odwołania ubezpieczonego od decyzji ZUS z 30.05.1986 r. odmawiającej mu prawa do renty (U 1038/86); „przebyte złamanie trzonu I-go kręgu lędźwiowego z zespołem bólowym niedużego stopnia”, którego dokonano m.in. w oparciu o „zdjęcie kręgosłupa - zniekształcenie delikatne trzonu L1, w postaci klina, tarcza międzykręgowa między Th12 a L1 nieco węższa”. Ponadto Sąd zauważył, że z informacji o przebytej rehabilitacji z 22.02.2007 r. wyraźnie wynika, że rozpoznania dokonano w oparciu o wywiad z uwagi na brak dokumentacji.
Nie uszło uwadze Sadu Apelacyjnego, że ubezpieczony próbował zakwestionować prawidłowość opinii wskazując na brak uzasadnienia. Zarzut ten okazał się zupełnie chybiony. W przedmiotowej opinii biegli jednoznacznie wskazywali, że po zapoznaniu się z dokumentacje medyczną i po zbadaniu ubezpieczonego rozpoznali u ubezpieczonego przebyte złamanie trzonu kręgu L1 w 1985 r. (wyleczone) i do tego właśnie urazu odnieśli się stwierdzając brak związku doznanych w wypadku obrażeń z aktualnie stwierdzoną częściową niezdolnością ubezpieczonego do pracy wynikającą z samoistnego procesu chorobowego, który doprowadził do powstania zmian zwyrodnieniowo - dyskopatycznych kręgów L3/L4, L4/L5 oraz L5/S1. Biegli podkreślili przy tym, że badanie MR kręgosłupa z dnia 14.03.2008r. nie wykazała żadnych zmian patologicznych kręgu L1. (k. 41-42). Mając na uwadze powyższe zdaniem Sądu Apelacyjnego brak było podstaw do przyjęcia, że stwierdzone aktualnie zmiany dyskopatyczno - zwyrodnieniowe kręgów L4/L5/S1 mają jakikolwiek związek z przebytym w 1985 r. złamaniem trzonu kręgu L1, w którym to kręgu aktualnie nie stwierdza się żadnych zmian patologicznych.
W tym miejscu należy zwrócić uwagę, że ze względu na specyfikę postępowania w sprawach ubezpieczeń, zasadnicze znaczenie znajduje zasada wyrażona w art. 6 k.c., zastosowana odpowiednio w postępowaniu z zakresu ubezpieczeń społecznych. Zgodnie z treścią art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Sama zasada skonkretyzowana w art. 6 k.c., jest jasna. Ten, kto powołując się na przysługujące mu prawo, żąda czegoś od innej osoby, obowiązany jest udowodnić fakty (okoliczności faktyczne) uzasadniające to żądanie, ten zaś, kto odmawia uczynienia zadość żądaniu, a więc neguje uprawnienie żądającego, obowiązany jest udowodnić fakty wskazujące na to, że uprawnienie żądającemu nie przysługuje (Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga pierwsza, część ogólna. Stanisław Dmowski i Stanisław Rudnicki, Wydawnictwo Prawnicze Lexis Nexis, Warszawa 2005 r., Wydanie 6). Przepisy art. 3 k.p.c., art. 232 k.p.c. i art. 6 k.c. określają zarówno zakres postępowania dowodowego, jak i obowiązki stron w tym zakresie. W myśl art. 3 k.p.c. strony zobowiązane są przedstawiać dowody. Przepis ten statuuje więc zasadę odpowiedzialności samych stron za wynik procesu. Zgodnie z nim to strony muszą przejawiać aktywność procesową w tym zakresie, na nich spoczywa więc obowiązek wyraźnego, jednoznacznego powoływania konkretnych środków dowodowych. Stosownie zaś do treści art. 232 k.p.c. strony obowiązane są wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Sąd nie może własnym działaniem zastępować ich bezczynności. Przenosząc powyższą regułę na grunt niniejszego sporu, należało przyjąć, że ubezpieczony, kwestionując ustalenia Sądu I instancji, który uznał, że jego częściowa niezdolność do pracy nie miała związku z doznanym przez niego w maju 1985 r. wypadkiem w drodze do pracy, powinien w postępowaniu przed sądem nie tylko podważyć trafność poczynionych w ten sposób ustaleń, ale również wskazać na okoliczności i fakty znajdujące oparcie w materiale dowodowym, z których możliwym byłoby wyprowadzenie wniosków i twierdzeń zgodnych z jego stanowiskiem. Tymczasem do zamknięcia rozprawy w niniejszej sprawie M. J. nie wykazał, iż aktualnie cierpi na schorzenia kręgosłupa, które są następstwem doznanego w 1985 r. urazu, a nie jak twierdzą biegli które powstały w wyniku samoistnego rozwoju choroby, w szczególności nie przedstawił żadnej dodatkowej dokumentacji medycznej uzasadniającej jego stanowisko.
Mając na uwadze powyższe Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd Okręgowy słusznie podzielił stanowisko biegłych zawarte w sporządzonych przez nich ekspertyzach. Biegli postawili bowiem wyraźne rozpoznanie odnośnie schorzeń ubezpieczonego, wyjaśniając jednocześnie, dlaczego w ich ocenie niezdolność ubezpieczonego do pracy nie miała związku z wypadkiem jakiego doznał w dniu 17 maja 1985 r. W wypadku doznał bowiem złamania trzonu kręgu L1, natomiast aktualnie cierpi na przewlekły zespół bólowy kręgosłupa lędźwiowo - krzyżowego na poziomie kręgów L4/L5/S1 na tle samoistnych zmian dyskopatyczno - zwyrodnieniowych.
Kierując się przedstawioną argumentacją, a także uwzględniając fakt, iż nie dopatrzono się uchybień, ani materialnych ani procesowych, Sąd Apelacyjny doszedł do przekonania, że rozstrzygniecie Sądu I instancji jest trafne oraz odpowiada prawu, a wydanie wyroku reformatoryjnego albo kasatoryjnego byłoby bezpodstawne. Mając na względzie powyższe, uznając bezzasadność apelacji – na podstawie przepisu art. 385 k.p.c. – orzeczono jak w sentencji wyroku.
Dodano: 16 stycznia 2013, Opublikował(a): Magdalena Beker
Osoba, która wytworzyła informację: Anna Polak, Barbara Białecka
, Andrzej Stasiuk