Source: https://www.eporady24.pl/sprawa_o_znieslawienie,pytania,6,63,10155.html
Timestamp: 2019-09-20 01:54:37+00:00
Document Index: 98995124

Matched Legal Cases: ['art. 212', 'art. 212', 'art. 212', 'art. 59', 'art. 485', 'art. 23', 'art. 448', 'art. 448']

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 07.10.2014
Wysłałam list do zakładu pracy kochanki mojego męża, w którym informuję, że pani X utrzymuje intymne kontakty z moim mężem. Prawdopodobnie wytoczono mi sprawę o zniesławienie. Czy jest to sprawa karna, czy z powództwa cywilnego? Jakie grożą kary za zniesławienie? Czy mogę nie stawić się na rozprawę?
Z treści Pani pytania wynika, iż mogło dojść do zniesławienia, o którym mowa w art. 212 § 1 Kodeksu karnego, jak i naruszenia dóbr osobistych kobiety, o której wspomniała Pani w liście.
W przedmiotowej sprawie w mojej ocenie można mówić o zniesławieniu. Zniesławienie stanowi przestępstwo ścigane z oskarżenia prywatnego. Zgodnie z art. 212 § 1 K.k. – kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności. Zasadą jest, iż każdy podmiot korzysta z domniemania, iż jego zachowanie, działanie jest uczciwe i zgodne z zasadami. Ustawodawca posługuje się zwrotem „zarzucać”, „posądzać” lub „oskarżać”. Powyższe wskazuje, iż sprawca swoim zachowaniem, dla wypełnienia przesłanek przestępstwa stypizowanego w art. 212 K.k., przypisuje pomawianemu negatywne zachowanie, które w swych skutkach może doprowadzić do utraty zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu.
§ 3. W razie skazania za przestępstwo określone w § 1 lub 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego”.
Jak wynika z § 4 przywołanego przepisu, ściganie powyższego przestępstwa odbywa się z oskarżenia prywatnego. Oskarżycielem prywatnym jest pokrzywdzony, który wnosi i popiera oskarżenie o przestępstwo ścigane w trybie prywatnoskargowym (art. 59 § 1 K.p.k.). Opłata od prywatnego aktu oskarżenia wynosi 300 zł. W sytuacji wniesienia prywatnego aktu oskarżenia wskazać należy, iż pierwsza rozprawa ma charakter posiedzenia pojednawczego, na którym sędzia wzywa strony do zawarcia ugody na określonych warunkach, uprzednio ustalonych przez strony postępowania. W sytuacji kiedy ugoda nie zostanie zawarta, sprawa zostaje skierowana na rozprawę i przeprowadzane są wszystkie czynności procesowe. W mojej ocenie Pani działanie zmierzało bezpośrednio do poniżenia drugiej kobiety w opinii publicznej i narażenia na utratę zaufania, które jest potrzebne do wykonywania przez nią zawodu.
Niestawiennictwo oskarżyciela prywatnego i jego pełnomocnika na posiedzenie pojednawcze bez usprawiedliwionej przyczyny uważa się za odstąpienie od oskarżenia. W takim wypadku prowadzący posiedzenie postępowanie umarza. W razie nieusprawiedliwionego niestawiennictwa oskarżonego prowadzący posiedzenie pojednawcze kieruje sprawę na rozprawę główną, a w miarę możności wyznacza od razu jej termin. Dla Pani istotny jest art. 485 K.p.k., zgodnie z którym w sprawach z oskarżenia prywatnego stosuje się przepisy o postępowaniu uproszczonym, z zachowaniem przepisów niniejszego rozdziału. W takiej sytuacji niestawiennictwo oskarżyciela nie tamuje toku rozprawy ani posiedzenia. Jeżeli oskarżony, któremu doręczono wezwanie, nie stawi się na rozprawę główną, sąd może prowadzić postępowanie bez jego udziału, a jeżeli nie stawił się również obrońca – wydać wyrok zaoczny. Wyrok zaoczny doręcza się oskarżonemu. W terminie 7 dni od doręczenia odpisu wyroku zaocznego oskarżony może wnieść sprzeciw, w którym powinien usprawiedliwić swoją nieobecność na rozprawie. Może on połączyć ze sprzeciwem wniosek o uzasadnienie wyroku na wypadek nieprzyjęcia lub nieuwzględnienia sprzeciwu. Sąd nie uwzględni sprzeciwu, jeżeli uzna nieobecność oskarżonego na rozprawie za nieusprawiedliwioną. Na postanowienie to służy zażalenie. Uwzględnienie sprzeciwu powoduje ponowne rozpoznanie sprawy. Wyrok zaoczny traci moc, gdy oskarżony lub jego obrońca stawi się na rozprawę.
Wskazać bowiem należy, iż na skutek opisanego zachowania doszło do naruszenie dóbr osobistych. Zgodnie z art. 23 Kodeksu cywilnego dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.
Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia można także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie można również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. W razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia.
Wyraźnie podkreślić należy jednak, iż dla zasądzenie zadośćuczynienia, jak i świadczenia na cel społeczny nie wystarczy ustalenie bezprawności naruszenia, niezbędnym jest bowiem wykazanie, iż ustalenie w postępowaniu sądowym, że działanie takie było umyślne. Nie ma przy tym żadnego znaczenia, czy była to wina umyśla, czy też nieumyślna. Stanowisko to potwierdził Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 17 marca 2007 r., I CSK 81/2005, w którym wyraził pogląd, że: „W razie naruszenia dobra osobistego pokrzywdzony może żądać zarówno przyznania mu odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, jak i zasądzenia sumy pieniężnej na wskazany przez siebie cel społeczny (art. 448 K.c.). Przesłanką roszczenia o zasądzenie odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny (art. 448 K.c.) jest wina kwalifikowana sprawcy naruszenia dobra osobistego, mianowicie wina umyślna albo rażące niedbalstwo”.
W mojej ocenie w niniejszej sprawie istotna jest przede wszystkim wola, którą Pani jako sprawczyni się kierowała. Sąd Najwyższy uznaje cześć i godność za najważniejsze dobra osobiste. Stwierdził to m.in. w wyroku z 29 października 1971 r., II CR 455/71 (OSNCP 4/72, poz. 77), wyjaśniając, że „cześć, dobre imię i dobra sława człowieka są pojęciami obejmującymi wszystkie dziedziny życia osobistego, zawodowego i społecznego, naruszenie czci więc może nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym i rodzinnym, jak i przez zarzucenie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym, naruszające dobre imię danej osoby i mogące narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności” (identyczne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z 8 października 1987 r., II CR 269/87). Nie ulega zatem wątpliwości, iż pomówienie o ujemne postępowanie w życiu prywatnym jest naruszeniem dóbr osobistych, bo może podważyć zaufanie niezbędne do wykonywania zawodu lub zajmowania określonego stanowiska, z czym mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie.
Innymi słowy, poszkodowana kobieta może wystąpić na drogę cywilną z roszczeniem o zadośćuczynienie lub zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. W sytuacji postępowania cywilnego opłata sądowa wynosi 5% dochodzonej kwoty. W sytuacji wygranej druga strona jest zobowiązana zwrócić wpłacone środki pieniężne tytułem opłaty sądowej. W sytuacji zasądzenia tylko części dochodzonej kwoty zwrot kosztów sądowych jest dzielony procentowo w stosunku wygranej do przegranej.
W postępowaniu cywilnym także możliwe jest wydanie wyroku zaocznego. Jeżeli pozwany nie stawił się na posiedzenie wyznaczone na rozprawę albo mimo stawienia się nie bierze udziału w rozprawie, sąd wyda wyrok zaoczny. W tym wypadku przyjmuje się za prawdziwe twierdzenie powoda o okolicznościach faktycznych przytoczonych w pozwie lub w pismach procesowych doręczonych pozwanemu przed rozprawą, chyba że budzą one uzasadnione wątpliwości albo zostały przytoczone w celu obejścia prawa. W razie nienadejścia dowodu doręczenia na dzień rozprawy sąd może w ciągu następnych dwóch tygodni wydać na posiedzeniu niejawnym wyrok zaoczny, jeżeli w tym czasie otrzyma dowód doręczenia. Wyrok taki wiąże sąd od chwili podpisania sentencji.
Istotnym jest także, iż sąd z urzędu nada wyrokowi przy jego wydaniu rygor natychmiastowej wykonalności, jeżeli wyrok uwzględniający powództwo jest zaoczny. Z ostrożności procesowej należałoby się zatem stawić na rozprawie. Zawsze może Pani udzielić pełnomocnictwa profesjonalnemu pełnomocnikowi celem Pani reprezentowania w sądzie.
Obraza słowna skierowana do kobiety
Dwóch znajomych sąsiada zza płotu ostatnio obraziło mnie komentarzem „nie tylko z mężem szaleje w łóżku, szef też swoje dostaje” – jestem przekonana, że to było o mnie. Podeszłam do nich, ale udawali, że nie wiedzą, o co chodzi. Czy mogę wystąpić na drogę sądową z powodu tej obrazy?
Zniesławienie – jak pociągnąć sąsiadkę do odpowiedzialności?
Mieszkamy w niewielkiej miejscowości, w bloku, w którym jest wspólnota mieszkaniowa. Na ostatnim zebraniu sąsiadka w obecności innych osób obraziła mojego męża (używając przy tym niecenzuralnych słów), zarzucając mu, że zniszczył przyległy do budynku skwer, wjeżdżając na niego dużym pojazdem. Taka sytuacja nie miała miejsca, natomiast sąsiadka dalej rozpowiada tę plotkę (wiem od innych mieszkańców), pomawiając naszą rodzinę, przez co czujemy się dyskryminowani wśród sąsiadów. Czy powinniśmy wnieść do sądu oskarżenie o zniesławienie lub pomówienie?
Zniesławienie w gazecie - jakie kroki podjąć?
Od ponad dwóch lat staram się, by granicząca z moją działką firma nie zanieczyszczała ściekami potoku, który przepływa przez mój teren. Mam za sobą wiele pism i wezwań, kierowałem też sprawę do burmistrza i organów związanych z ochroną środowiska. Wreszcie, posługując się zdjęciami i opisami stanu faktycznego, przedstawiłem sprawę prasie, nawiązując także do praktyk innych firm z naszego miasta, jednak prosząc, by moje opinie na ten temat nie były publikowane. Gazeta jednak wydrukowała artykuł, w którym przekręcono moje wypowiedzi, czyniąc ze mnie niesłusznego oskarżyciela wielu przedsiębiorstw. Czasopismo zrobiło ze mnie oszczercę, wydrukowano też moje zdjęcie. Chciałbym oskarżyć je o publiczne zniesławienie – jakie kroki powinienem podjąć?
Fałszywe oskarżenia i pomówienia – jak się przed nimi bronić?
Jak bronić się przed fałszywymi oskarżeniami i pomówieniami kierowanymi wobec mnie i mojej rodziny ze strony poprzedniego partnera mojej żony?