Source: https://czasopismo.legeartis.org/2016/08/dyskryminacja-rekrutacja-stanowisko-kierownicze/
Timestamp: 2020-08-10 22:19:46+00:00
Document Index: 120573749

Matched Legal Cases: ['art. 18', 'art. 11', 'art. 18', 'art. 51', 'art. 11', 'art. 18']

Dyskryminacja przy rekrutacji na stanowisko kierownicze
Dziś tekst dla tych, którzy zamierzają ubiegać się o awans w rekrutacji wewnętrznej — czy odmowa zatrudnienia na wyższym stanowisku oznacza automatycznie dyskryminację pracowniczą? Czy na ocenę faktów będzie miał ewentualny brak przejrzystości procedury rekrutacyjnej — być może nawet faworyzowanie pewnych osób? (bazując na wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 16 grudnia 2015 r., sygn. akt III APa 70/14).
Sprawy miały się następująco: pracownik pozwał pracodawcę o odszkodowanie w wysokości 1,2 mln złotych z tytułu naruszenia zakazu dyskryminacji w zatrudnieniu. Roszczenie wynikało z faktu, że mimo ubiegania się w trzech różnych rekrutacjach o stanowisko dyrektorskie nie dostał oczekiwanego awansu, a kwota odszkodowania była sumą różnicy w wysokości wynagrodzenia otrzymywanego jako zastępca dyrektora oraz wynagrodzenia dyrektorskiego w okresie 2 lat z hakiem (do tego powód żądał 360 tys. złotych zadośćuczynienia).
Pracownik miał być dyskryminowany w zakresie awansowania ze względu na przynależność do związków zawodowych oraz uczciwość — bo nie był powiązany biznesowo i towarzysko z kręgami, które później miały zarzuty działania na szkodę spółki. Rekrutacje były nierzetelne i zmierzały wyłącznie do obsadzenia stanowisk swoimi ludźmi, z pokrzywdzeniem powoda, przy czym zignorowano zarówno treść układu zbiorowego pracy jak i ustalenia ze związkami zawodowymi (tu chodziło o zatrudnianie osób z zewnątrz). Pozbawienie możliwości ubiegania się o wyższe stanowisko jest przejawem dyskryminacji (art. 18(3d) kp)
Roszczenie powoda zostało prawomocnie oddalone: zasada niedyskryminacji jest kwalifikowaną postacią nierównego traktowania pracowników i oznacza nieusprawiedliwione obiektywnymi powodami gorsze traktowanie pracownika ze względu na niezwiązane z wykonywaną pracą cechy lub właściwości. Nie jest jednak dyskryminacją nierówność pracowników wynikająca z innych przyczyn, nawet jeśli pracodawca naruszył obowiązek równego traktowania pracowników (art. 11(2) kp).
Tymczasem nie dość, że powód wskazywał do porównania osobę, która nie konkurowała z nim w rekrutacji o to samo stanowisko, to okazało się, iż ów pracownik awansował — mimo statusu czynnego działacza związkowego (przy czym kryterium to nie wpłynęło na negatywną ocenę kandydatury przez pracodawcę). Zresztą o stanowisko ubiegało się więcej osób, co by oznaczało, że wszyscy podlegali dyskryminacji. Natomiast stwierdzony brak przejrzystości i rzetelności prowadzonego procesu zatrudniania osób na stanowiska dyrektorskie nie uzasadnia sam w sobie zarzutu dyskryminacji. Nie jest także opinią dyskryminującą zdanie wypowiedziane przez innego z dyrektorów — iż „pierwszy raz zdarzało mi się, że osoba będąca pracodawcą występuje jednocześnie jako związkowiec” — zdanie to nie jest także dowodem na stosowanie przez pracodawcę praktyk dyskryminacyjnych.
Istotnym uchybienie, procesowym okazał się także fakt, że powód nie sprecyzował kryterium dyskryminacyjnego, które miał stosować wobec niego pracodawca; niemniej art. 18(3a) kp mówi o tak doniosłych cechach i właściwościach człowieka, że powoływanie się na „brak przynależności do sieci powiązań o charakterze towarzyskim” nie może być traktowane jako dyskryminujące kryterium zróżnicowania pracownika. Nie jest także trafne dochodzenie odszkodowania za okresy, w których powód nie był pracownikiem pozwanego (dwukrotnie umowa była rozwiązywana przez pracodawcę, jednak sąd pracy za każdym razem przywracał pracownika do pracy) — i nie zmienia tego obowiązek wliczenia do zatrudnienia okresy pozostawania bez pracy, za który pracownik dostał wynagrodzenie (art. 51 par. 1 kp). Nawet jeśli działania pracodawcy stanowiły przejaw „faworyzowania osób, znanych przełożonym prywatnie, budując w ten sposób pewne szczególne grupy zależności”, to powód nie był jedynym kandydatem pominiętym przy rekrutacji.
Stąd powodowi został tylko zwrot kosztów: 5,4 tys. złotych za pierwszą i tyle samo za drugą instancję oraz przeszło 8 tys. złotych uzupełnienia opłaty od apelacji…
Tags: art. 11(2) kp art. 18(3d) kp dyskryminacja pracownik umowa o pracę związki zawodowe
← Czy można podważać prawomocny wyrok jako sprzeczny z prawem powołując się na późniejszą uchwałę SN?
Kodeks karny — opublikowano tekst jednolity (Dz.U. z 2017 r. poz. 2204) →