Source: http://mojafirma.infor.pl/poradniki/1137,5,Dziedziczenie-firm.html
Timestamp: 2017-09-26 05:52:59+00:00
Document Index: 71360255

Matched Legal Cases: ['art. 962', 'art. 942', 'art. 991', 'art. 991', 'art. 871', 'art. 871', 'art. 872']

Dziedziczenie firm - Strona 5 - Poradniki - Infor.pl
Testamentem można zmienić ustawowy porządek dziedziczenia albo spadkobiercom, którzy i tak by coś dostali, przeznaczyć inne udziały. Po to jednak, by testament był ważny i skuteczny, trzeba spełnić wymagania ustawowe. Nie można np. przeznaczyć komuś w testamencie – powiedzmy – przedsiębiorstwa jednoosobowej firmy czy udziałów w spółce pod warunkiem ani z zastrzeżeniem terminu. Spadkodawcy nie mają wobec tego możliwości wpływania na sposób wykorzystania schedy po nich. Zastrzeżenie warunku lub terminu będzie uważane za nieistniejące. Co gorsza, powołanie spadkobiercy zostanie uznane za nieważne, gdyby się okazało, że bez takiego zastrzeżenia spadkodawca nie zapisałby mu np. swoich akcji (art. 962 k.c.).
Nie może też sporządzić wspólnego testamentu kilka osób (np. wspólnicy). Gdyby tak uczyniły, testament byłby nieważny i dziedziczyliby ich spadkobiercy ustawowi. Testament może zawierać rozporządzenia tylko jednego spadkodawcy (art. 942 k.c.). Niemniej w testamencie można nie tylko wskazać spadkobierców, ale wolno też wyłączyć od dziedziczenia osobę, która dziedziczyłaby na mocy ustawy. Taki testament negatywny nie pozbawia jednak wyłączonego prawa do zachowku. Dlatego będzie on mógł domagać się od spadkobierców testamentowych pieniędzy, choć nie rzeczy czy praw (tym samym nie będzie mógł żądać przedsiębiorstwa czy praw udziałowych w spółce, którymi dysponował spadkodawca).
Możliwych jest kilka rodzajów testamentów zwykłych i szczególnych. Jednak w normalnych warunkach najlepszy, bo najtrudniejszy do podważenia (choć jego moc wcale nie jest większa niż innych) wydaje się testament notarialny.
Wielką zaletą wszystkich testamentów jest możliwość ich odwołania, jeżeli spadkodawca zmieniłby zdanie. Może to nastąpić przez sporządzenie nowego, ale wystarczy zniszczyć stary. W zasadzie wystarczy pozbawić testament koniecznych cech (np. odciąć podpis spadkodawcy). Wolno też przekreślić cały tekst i napisać obok słowo „uchylam”. O ile zaś spadkodawca postanawia uchylić tylko niektóre postanowienia, to powinien je skreślić. Najbezpieczniej jest jednak testament włożyć do niszczarki dokumentów lub po prostu spalić. I choć możliwe jest w zasadzie nawet odwołanie odwołania testamentu, jeżeli dokument nie został zniweczony, to jednak, kiedy można sporządzić następny, niebudzący wątpliwości, taka metoda wydaje się najsensowniejsza.
Połowa wartości udziału, który przypadłby spadkobiercy ustawowemu lub dwie trzecie udziału spadkowego, jeżeli uprawniony jest stale niezdolny do pracy, albo gdy jest to małoletnie dziecko, to tzw. zachowek. Należy się on zstępnym i małżonkowi, a także rodzicom spadkodawcy (art. 991 k.c.). Konfliktowi między przyszłymi spadkobiercami i wyłączoną z dziedziczenia rodziną można zapobiec zapisując w testamencie określoną wartość – równą co najmniej zachowkowi – żonie i dzieciom. Można też stosowne kwoty lub rzeczy zbliżonej wartości podarować im zawczasu (art. 991 par. 2 k.c.).
W spółce cywilnej zasadą jest, że w razie śmierci wspólnika wygasa jego członkostwo. Jeśli umowę zawarły dwie osoby, a jedna z nich umiera, spółka przestaje istnieć. Gdyby wspólników było więcej, pozostali mogliby działać dalej. Zawsze jednak ze spadkobiercami trzeba rozliczyć się tak jak z ustępującym wspólnikiem. Należy więc zwrócić w naturze rzeczy, które spadkodawca wniósł do spółki do używania i wypłacić w pieniądzu wartość jego wkładu oznaczoną w umowie spółki. Gdyby zaś takiej wartości nie oznaczono, to należy się wartość, jaką wkład miał w chwili wniesienia. Nie zwraca się wartości wkładu polegającego na świadczeniu pracy, usług albo na używaniu przez spółkę rzeczy należących do wspólnika (art. 871 par. 1 k.c.). Tak jak ustępujący wspólnik, spadkobiercy powinni dostać taką część wartości wspólnego majątku pozostałego po odliczeniu wartości wkładów wszystkich wspólników, jaka odpowiada stosunkowi, w którym występujący wspólnik uczestniczył w zyskach spółki (art. 871 par. 2 k.c.). Warto jednak pamiętać, że spadkobiercy wspólnika spółki cywilnej nie zawsze muszą być spłacani. Można zastrzec w umowie lub uchwale wspólników dziedziczenie członkostwa. Oznacza to, że spadkobiercy wejdą do spółki w miejsce osoby, po której dziedziczą. Wówczas powinni wskazać kogoś, kto będzie wykonywał ich prawa. Dopóki to jednak nie nastąpi, pozostali wspólnicy mogą sami podejmować wszelkie czynności związane z prowadzeniem spraw spółki (art. 872 k.c.).