Source: https://www.eporady24.pl/uciazliwe-treningi-motocrossowe-sasiada,pytania,4,195,21282.html
Timestamp: 2019-06-20 06:54:29+00:00
Document Index: 9694772

Matched Legal Cases: ['art. 144', 'art. 222', 'art. 144', 'art. 144', 'art. 5', 'art. 73', 'art. 144']

Autor: Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 19.02.2018
Mieszkam w domu jednorodzinnym, obok mojej posesji znajduje się niezabudowana działka sąsiada z ustalonymi warunkami zabudowy. Problem w tym, że od pewnego czasu syn sąsiada jeździ po działce crossem, co jest dla mnie bardzo uciążliwe z powodu hałasu, a w ciepłe, suche dni także kurzu, który przechodzi na moją działkę. Mam malutkie dzieci i uważam, że sąsiad mógłby mieć trochę więcej empatii, tym bardziej że jest żużlowcem, trenuje syna i chyba powinien zabierać go w miejsca do tego przeznaczone. Wielokrotnie prosiłam go o zaprzestanie jazd, ale twierdzi, że ma do tego prawo, skoro nie zakłóca ciszy nocnej. Proszę o pomoc, co można w tej sprawie zrobić?
Nie znajdzie Pani ochrony innej niż proces cywilny. Ochrony należy szukać w oparciu o art. 144, w związku z art. 222 § 2 Kodeksu cywilnego (K.c.).
Wedle art. 144 K.c. – właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze:
Pojęcie „przeciętnej miary” jest wyznaczane przez czynniki obiektywne, wolne od subiektywnych odczuć sąsiadów (np. jeśli sąsiednią nieruchomością jest lokalna kotłownia, to możemy w większym stopniu dopuścić się emisji dymu niż jeśli sąsiednią nieruchomością byłoby sanatorium dla chorych na astmę). Tak np. Sąd Najwyższy – Izba Cywilna i Administracyjna w wyroku z dnia 22 listopada 1985 r. (II CR 149/85; OSNCP 1986 r. nr 10 poz. 162), gdzie sąd stwierdził, że ocena „przeciętnej miary”, w rozumieniu art. 144 Kodeksu cywilnego, powinna być dokonywana na podstawie obiektywnych warunków panujących w środowisku osób zamieszkujących na danym terenie, a nie na podstawie subiektywnych odczuć osób, których przestrzeń w miejscu zamieszkania w następstwie realizacji dalszych inwestycji (budowania dalszego budynku mieszkalnego) uległaby ograniczeniu. Z kolei w wyroku z dnia 28 grudnia 1979 r. (III CRN 249/79; OSNCP 1980 r. nr 7-8 poz. 144) Sąd Najwyższy – Izba Cywilna przyjął, że pojęcie „przeciętna miara” zakłada obowiązek biernego znoszenia oddziaływania we wszelkiej postaci w określonym stopniu, jeżeli to oddziaływanie nie ma charakteru szykany. Elementem konkretnie współokreślającym przeciętną miarę jest społeczno-gospodarcze przeznaczenie nieruchomości.
Działka budowlana, w otoczeniu innych działek budowlanych nie powinna być wykorzystywana jako tor motocrossowy.
Trzeba pamiętać, że dopuszczalny poziom emisji niektórych zakłóceń określany jest w wielu przepisach szczególnych (np. art. 5 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane; j.t. Dz. U. 2006 r. Nr 156, poz. 1118; art. 73 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska; Dz. U. 2001 r. Nr 62 poz. 627) – np. w zakresie hałasu. W większości mają one na celu ochronę określonego interesu publicznego, niezwiązanego bezpośrednio z sąsiedztwem nieruchomości. Przepisy te mają istotne znaczenie przy ustalaniu, czy właściciel nieruchomości dokonuje niedozwolonych emisji na gruncie art. 144 K.c.
Proszę skierować oficjalne wezwanie sąsiada do zaprzestania naruszeń, pod rygorem skierowania sprawy na drogę sądową. Niestety innej opcji nie ma.
Mieszkam w zabudowie szeregowej, każdy segment jest własnością innej rodziny. Nasz bezpośredni sąsiad (19-letni syn właścicieli) specjalnie puszcza bardzo głośno muzykę. Robi to w ciągu dnia, np. po 20 minut, potem przerywa i znów powtarza. To trwa nieraz pół dnia i uniemożliwia nam normalne życie. Kilka razy wzywałem policję, ale często przyjeżdża po fakcie. Brak mi jednak świadków, bo pozostali sąsiedzi nie chcą się mieszać. Co mogę zrobić w tej sytuacji? Czy mam szansę wygrać sprawę w sądzie?