Source: http://www.tata.fora.pl/projekt-ustawy,4/http-www-projektustawy-republika-pl-a,438.html
Timestamp: 2019-01-19 21:29:32+00:00
Document Index: 75652349

Matched Legal Cases: ['art.3', 'art.4', 'art.1', 'art.2', 'art.58', 'art.97', 'art.106', 'art.107', 'art.109', 'art.111', 'art.112', 'art.113', 'art.190', 'art. 32', 'art. 33', 'art. 113', 'art. 58', 'art. 443', 'art. 109', 'art. 113', 'art.109', 'Art. 113', 'art. 579', 'art. 58', 'art. 58', 'art. 14', 'art. 8', 'art. 9', 'art. 3', 'Art. 18', 'Art. 1', 'art. 118', 'Art. 2', 'Art. 3', 'Art. 4', 'Art. 5', 'Art. 6', 'art. 9', 'art. 5', 'Art. 7', 'art. 6', 'Art. 8', 'art. 142', 'Art. 9', 'Art. 10', 'Art. 11', 'Art. 12', 'art. 9', 'Art. 13', 'art. 4', 'Art. 14', 'art. 5', 'art. 6', 'Art. 15', 'Art. 16', 'art. 15', 'art. 1', 'Art. 17', 'Art. 18', 'Art. 19', 'Art. 20', 'Art. 21']

http://www.projektustawy.republika.pl/#A - prawo ojca
http://www.projektustawy.republika.pl/#A
Forum prawo ojca Strona Główna -> projekt ustawy
Wysłany: Wto 22:16, 12 Maj 2009 Temat postu: http://www.projektustawy.republika.pl/#A
jeśli chcesz mieć więcej niż 2 godziny w tygodniu
kontaktu z dzieckiem
podpisz ustawę
Porada prawna: TATO jeśli chcesz ze mną być powinieneś zabrać mnie od mamy przed rozprawą w sądzie, raczej i tak nie masz szans na opiekę nade mną, ale oszczędzi to mnie i tobie patologii na jaką jesteśmy narażeni ze strony sądu tzn. długiej rozprawy, odzwyczajenia celowego dziecka od ojca czy kontaktów w śmiesznej wysokości np. 2 godziny na tydzień w miejscu zamieszkania matki, a więc poza moim domem itp., itp.
Tato to ja Twoje dziecko ... weź moją poradę na poważnie
Bez ustalenia sądowego ojciec ma nieograniczone prawo do "widywania" i zabierania dziecka, ustalenie tego prawa sądownie jest niczym innym jak ograniczeniem jego praw.
1. Kontakt e-mail i Forum Dyskusyjne
3. Wzór formularza do podpisów
4. List otwarty do Prezydenta
5. Błąd w Konstytucji RP !!!
6. Ministerstwo Sprawiedliwości
7. Ustawa o wykonywaniu inicjatywy ustawodawczej przez obywateli
8. Strony Ojca i Kodeksy
1. Kontakt e-mail
z dnia ...........................................
O określeniu minimum bezpośredniego sprawowania pieczy i wychowywania dziecka przez tego z rodziców, któremu nie powierzono sprawowania bezpośredniej pieczy nad dzieckiem
Ustawa ta dotyczy dzieci powyżej 5 roku życia.
Ustawa ta dotyczy osób, które we wcześniejszym okresie pożycia małżeńskiego oraz po jego ustaniu nie miały patologicznych kontaktów z dzieckiem udowodnionych wyrokiem sądu. Poprzez patologię w tym przypadku rozumie się tylko drastyczne sytuacje podlegające jurysdykcji sądów karnych z wykluczeniem sytuacji niezawinionych przez rodzica.
Ustala się minimum bezpośredniego sprawowania pieczy i wychowywania dziecka przez tego z rodziców, który nie sprawuje pieczy bezpośredniej nad dzieckiem po i w trakcie rozwodu (separacji) na minimum 48 godzin w każdym tygodniu z zastrzeżeniem, że w okresie letnim czasu środkowoeuropejskiego przysługują obojgu rodzicom równomierne okresy od 15 do 30 dni ciągłego sprawowania pieczy bezpośredniej nad dzieckiem. Zezwala się na inne rozłożenie określonego minimum w okresie miesięcznym jedynie w przypadkach powiększenia go.
Ustawa przewiduje 6 miesięczny okres przejściowy dla wydanych już wyroków sądu. W tym okresie sąd powinien dostosować wydane wyroki do ustawy. Jeśli tego nie zrobi po tym okresie ustawa obowiązuje automatycznie, a okresy przewidziane w ustawie ustala się w następujących okresach czasowych od soboty od godziny 10 do poniedziałku do godziny 10, a w okresie letnim dla rodzica nie sprawującego bezpośredniej pieczy nad dzieckiem od pierwszego do piętnastego lipca, a dla rodzica sprawującego bezpośrednią pieczę nad dzieckiem od szesnastego do trzydziestego lipca. Jeśli wydane wyroki sądowe przewidywały bezpośrednią pieczę nad dzieckiem dla rodzica nie sprawującego bezpośredniej pieczy poniżej 16 godzin tygodniowo ustala się na okres przejściowy 6-miesięczny sprawowanie bezpośredniej pieczy nad dzieckiem w każdą sobotę i niedzielę od godziny 10-18 chyba, że sam rodzic od tego odstąpi.
Na podstawie tej ustawy rodzic ma prawo zwrócić się do właściwych organów państwowych w celu zastosowania środków bezpośredniego przymusu w stosunku do osób trzecich z wyjątkiem drugiego rodzica.
§ 1. Ze względu na dobro dziecka, które w swoich założeniach powinno oznaczać prawo do nieskrępowanego kontaktu z obojgiem rodziców, ogranicza się dowolność interpretacji do określonego minimum podanego w art.3 i art.4 w stosunku do osób wymienionych w art.1 i art.2 następujących artykułów Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego z dnia 25 lutego 1964 r. (Dz.U. z 1964 r., Nr 9, poz. 59, zm.: Dz.U. z 1975 r., Nr 45, poz. 234; Dz.U. z 1986 r., Nr 36, poz. 180; Dz.U. z 1990 r., Nr 34, poz. 198; Dz.U. z 1995 r., Nr 83, poz. 417; Dz.U. z 1998 r., Nr 117, poz. 757; Dz.U. z 1999 r., Nr 52, poz. 532; Dz.U. z 2000 r., Nr 122, poz. 1322; Dz.U. z 2001 r., Nr 128, poz. 1403; Dz.U. z 2003 r., Nr 83, poz. 772; Dz.U. z 2003 r., Nr 130, poz. 1188; Dz.U z 2004 r. nr 162, poz. 1691 ): art.58 § 1, art.97 § 2, art.106, art.107, art.109, art.111, art.112, art.113.
§ 2. Do spraw wszczętych, a nie zakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie ustawy, stosuje się przepisy ustawy.
§ 3. Tracą moc inne akty prawne w sprawach uregulowanych ustawą.
Rozwody, stały się zjawiskiem na tyle powszechnym, że wiadomość o rozstaniu naszych znajomych przestaje już nas szokować. Co prawda nie doścignęliśmy jeszcze w tej smutnej statystyce innych wysokorozwiniętych społeczeństw, gdzie mniej więcej co drugie małżeństwo ulega rozpadowi, ale powoli je doganiamy. Nie zawsze jednak zastanawiamy się co dzieje się z dziećmi pochodzącymi z rozpadającego się związku. Czy nadal będą miały szansę na zrównoważony rozwój emocjonalny i pełny kontakt z obojgiem rodziców? Miłość mężczyzny i kobiety do dziecka jest równa, dlatego równe powinny być ich prawa rodzicielskie po rozpadzie związku. Dlaczego tylko 3% ojców uzyskuje w Polsce bezpośrednią opiekę nad dziećmi po rozwodzie, a reszta, czyli ponad 90% rozwodzących się ojców staje się rodzicami drugiej kategorii. Na przykład w 2002 roku orzeczono ponad 40.000 rozwodów, w tym ponad 26.000 rozwodów małżeństw posiadających małoletnie dzieci; w 10% przypadków sąd powierzył opiekę nad dziećmi ojcom, ale tylko w 3% robi to na wniosek ojców - pozostałe 7% to "przypadki oczywiste": matka porzuciła dzieci, znajduje się w więzieniu, na zamkniętym leczeniu psychiatrycznym, itp. Jest to objaw jawnej dyskryminacji z powodu płci. Projekt niniejszej ustawy zapewni choć w ułomnym procencie równość praw kobiet i mężczyzn w zmieniającej się i dążącej do realizacji zasad równości Polsce.
Projekt ten jest zgodny z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z roku 2003 o niezgodności kodeksu rodzinnego i opiekuńczego z Konstytucją RP właśnie w zakresie równouprawnienia mężczyzn w życiu rodzinnym i naprawia błędy orzeczeń sądowych mających na celu odzwyczajenie dziecka od rodzica nie sprawującego bezpośredniej opieki, które wynikło ze zbyt krótkich kontaktów z dzieckiem. Projekt ustawy jest zatem zgodny z art.190 Konstytucji RP.
Projekt ustawy jest zgodny z ustawą zasadniczą Konstytucją RP, a zwłaszcza z jej art. 32 i art. 33 mówiących o równości praw, prawie do równego traktowania przez władze publiczne oraz równych prawach w życiu rodzinnym i społecznym.
Projekt ustawy jest zgodny z Kodeksem Rodzinnym i Opiekuńczym, który traktuje interwencję w sferę osobistej styczności rodziców z dzieckiem jako środek ostateczny, gdzie nawet pozbawienie władzy rodzicielskiej nie ma wpływu na tę styczność. Ogranicza jedynie do określonego minimum dowolność interpretacji przepisów prawnych w zakresie dobra dziecka, a w szczególności art. 113 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego w stosunku do wąskiej grupy osób po i w trakcie rozwodu (separacji), które we wcześniejszym okresie pożycia małżeńskiego oraz po jego ustaniu nie miały patologicznych kontaktów z dzieckiem udowodnionych wyrokiem sądu oraz dzieci powyżej 5 roku życia. Ogranicza zatem do określonego minimum jedyną regulację prawną w tym zakresie zawartą w Kodeksie Rodzinnym i Opiekuńczym, która dotyczy osobistej styczności z dzieckiem. Ze względu jednak na stosowaną w polskim sądownictwie nagminną nadinterpretację niektórych przepisów prawnych i że sprawowanie bezpośredniej pieczy nad dzieckiem to jednak pojęcie szersze niż tylko osobista styczność rodzica z dzieckiem ograniczono do określonego minimum także inne przepisy prawne, mimo iż w żadnym stopniu podstawą do jakiejkolwiek ingerencji w osobistą styczność nie są ani art. 58 § 1, 97 § 2, 106 i 107 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego ani art. 443 § 1 kodeksu postępowania cywilnego. Wszystkie one dotyczą bowiem władzy rodzicielskiej, nie osobistej styczności. Wbrew pozorom odnosi się to też do art. 109 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego. Zwłaszcza porównanie jego § 2 z art. 113 § 2 świadczy, że art.109 nie legitymuje do jakiejkolwiek ingerencji w sferę osobistej styczności z dzieckiem. Art. 113 nie pozostawia więc cienia wątpliwości: osobista styczność, choć bezcenna w trakcie wykonywania władzy rodzicielskiej, cząstką tej władzy nie jest. Jest prawem samoistnym. Potwierdza to nadto brzmienie art. 579 kodeksu postępowania cywilnego. Zarówno w sprawach rozwodowych, jak i dotyczących wykonywania władzy rodzicielskiej przez rodziców separowanych lub nie będących małżonkami wydawane są werdykty określające czas i sposób osobistej styczności jednego z rodziców z dzieckiem. Orzeczenia takie zapadają nawet, gdy brak jakichkolwiek przesłanek powierzenia władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, z równoczesnym ograniczeniem władzy drugiego. Prawie nikt z sędziów nie zauważył, że art. 58 § 1 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego. przewiduje tylko taką możliwość, nie jest to więc wymóg obligatoryjny. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby w razie rozwodu nie dokonywać żadnych ingerencji w sferę władzy rodzicielskiej rozwodzących się małżonków. Rozstrzygnięcie przewidziane w art. 58 § 1 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego może bowiem polegać na potwierdzeniu dotychczasowego status iuris. Takie werdykty są niestety rzadkością. A nadinterpretacja, której dokonują sądy, rozstrzygając także o osobistej styczności, jest już ewidentnie contra legem. I to bez względu na ewentualne zgodne wnioski stron. Osobista styczność z dzieckiem stanowi obszar dramatycznych i jak dotąd nierozwiązywalnych konfliktów. Projekt tej ustawy jest antidotum na owe zagrożenia które krzywdzą rodziców i ich dzieci i są zaczynem poważnych sporów między dorosłymi sprawującymi rodzicielską pieczę. Najwięcej tracą na tym dzieci, które dzięki pasywności prawodawcy i bezprawnym praktykom orzeczniczym są okaleczane w sferze emocjonalnej i pozbawiane elementarnego prawa do więzi z tymi, od których wzięły życie. I właśnie projekt tej ustawy ma na celu ukrócenie bezprawnych patologicznych praktyk sądu w zakresie osobistej styczności rodziców z dziećmi, gwarantując dzieciom normalne kontakty z obydwojgiem rodziców dla zachowania ich więzi emocjonalnych i prawidłowego rozwoju. Zważywszy, iż zręby osobowości dziecka kształtują się w wieku 3 lat i wtedy właśnie ono najbardziej potrzebuje obojga rodziców wiek ten jest celowy we wprowadzeniu zapisów tego projektu ustawy aby dziecko kształtowało się od małego. Jednak ze względu na mogące zachodzić różne nieprzewidywalne czynniki granicę podnosi się do 5 roku życia.
Projekt ten jest zgodny z podpisanymi przez Polskę aktami prawa międzynarodowego gwarantującymi swobodny kontakt z obojgiem rodziców po rozpadzie rodziny. Zwiększy on zatem zgodność polskich przepisów prawnych z podpisanymi przez Polskę aktami prawa międzynarodowego. Zmniejszy tym samym patologię, w której zaledwie około 3% dzieci pochodzących z niepełnych rodzin posiada prawo do swobodnych kontaktów z obojgiem rodziców. Przepisy prawa międzynarodowego wymuszają standardy w tej dziedzinie i ścigają wszelkie przejawy dyskryminacji ze względu na płeć (art. 14 Konwencji Praw Człowieka). Na podstawie przepisów prawa międzynarodowego rodzic po rozwodzie wcale nie musi walczyć o prawo do budowania więzi z własnym dzieckiem, gdyż ma to prawo zagwarantowane (art. 8 Konwencji Praw Człowieka) i ono mu się należy automatycznie. Nakaz równego traktowania ojca i matki pod względem praw i obowiązków wobec dziecka przewiduje Konwencja o Prawach Dziecka, która kreuje prawo dziecka do wychowywania go przez oboje rodziców, a w sytuacji, kiedy żyją oni w rozłączeniu, prawo dziecka do kontaktów z obojgiem (art. 9). A więc jest to prawo dziecka, a nie prawo rodziców. Wynika z tego, że w przypadku utrudniania dziecku kontaktów z ojcem czy matką bez jakiejkolwiek przyczyny, a jedynie z powodu, że żyją oni w rozłączeniu, występuje naruszenie nie tylko praw ojca czy matki, ale przede wszystkim prawa dziecka. Stąd też nie można reglamentować tych relacji ani wobec dziecka ani wobec któregoś z rodziców (art. 3 Konwencji Praw Dziecka) i należy zapewnić dzieciom systematyczny i wystarczająco długi kontakt z obojgiem rodziców, gdyż jest to prawo dziecka do kontaktu ze swoimi rodzicami.
Projekt nie obciąża budżetu państwa, nie wymaga żadnych wydatków i nie rodzi kosztów. A wręcz przeciwnie powoduje odciążenie polskiego wymiaru sprawiedliwości. W sposób znaczący skróci postępowania sądowe co jest plagą w polskich sądach. Spowoduje zaoszczędzenie znacznych wydatków państwa płaconych na kary za przewlekłe rozprawy, a co za tym idzie zmniejszenie kosztów. Należy przyjąć, że zmiana ta wpłynie korzystnie także na budżety domowe osób samotnie wychowujących dzieci, a przez to zwiększy popyt co z kolei przyniesie zwiększenie wpływów z podatków i będzie prowadziło do wzrostu zatrudnienia.
Wypełnione wzory formularza do podpisów (wraz z wydrukowanym projektem ustawy) należy przesyłać pod adres:
Kancelaria Prezydenta RP, ul. Wiejska 10, 00-902 Warszawa
Można także składać osobiście w Biurze Podawczym Kancelarii: ul. Wiejska 10 - wejście D w godz. 8 15 - 16 15 od poniedziałku do piątku
KOMITET INICJATYWY USTAWODAWCZEJ NA RZECZ USTAWY - O określeniu minimum bezpośredniego sprawowania pieczy i wychowywania dziecka przez tego z rodziców, któremu nie powierzono sprawowania bezpośredniej pieczy nad dzieckiem
WYKAZ OBYWATELI, KTÓRZY UDZIELAJĄ POPARCIA PROJEKTOWI USTAWY O określeniu minimum bezpośredniego sprawowania pieczy i wychowywania dziecka przez tego z rodziców, któremu nie powierzono sprawowania bezpośredniej pieczy nad dzieckiem
(miejscowość, ulica, nr domu, nr lokalu)
Imię i nazwisko osoby zbierającej podpisy......................................................................................................................
Adres zamieszkania............................................................................................ Telefon .............................................
List otwarty do Prezydenta Rzeczypospolitej
Szanowny Panie Prezydencie Rzeczypospolitej
Z przykrością i żalem zawiadamiam Pana Prezydenta, że wbrew zasadom zawartym w obowiązującej Konstytucji RP, Polska jest niestety krajem w którym ma miejsce ustawiczne łamanie przez organy wymiaru sprawiedliwości praw człowieka, zasad obowiązującego prawa, oraz dyskryminacja obywateli według kryterium płci. Do faktów tych dochodzi w sytuacji zaistnienia konfliktu rodzinnego, w którym obie strony (ojciec i matka; mężczyzna i kobieta) są przeciętnymi obywatelami, a żadne z nich (ani ojciec ani matka; ani kobieta ani mężczyzna) nie jest osobą patologiczną (w sensie pijaństwa, narkomanii, lub zasad współżycia społecznego). Moje, przedstawione powyżej wnioski opieram przede wszystkim na sprawie konfliktu w mojej rodzinie - na zachowaniu i sposobie działania większości zaangażowanych w sprawę organów władzy działających w imieniu Rzeczypospolitej (organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości, jako organów ochrony i pomocy prawnej). Na tej podstawie wyrażam mój ogromny żal, czując się jednocześnie zawiedzionym i oszukanym, wobec tych organów władzy, działających i reprezentujących Rzeczpospolitą.
Sposób działania organów szeroko rozumianego wymiaru sprawiedliwości (Sądy, prokuratura, policja) w sprawie rodzinnej sprawia, że organy te nabierają cech właściwych dla organizacji określanych mianem "przestępczych" - które akceptują, popierają i pomagają w popełnianiu czynów przestępczych, wykorzystując przy tym atrybuty posiadanej władzy.
Wbrew głoszonym przez Konstytucję i inne obowiązujące akty prawne zasadom, takim jak: począwszy od zawartego już w preambule zobowiązania tychże organów do poszanowania prawa, poprzez wszystkie zasady dotyczące szeroko pojętej rodziny (w tym szczególnie: równość praw kobiety i mężczyzny, poszanowania praw rodzicielskich), a skończywszy na elementarnym domniemaniu niewinności i prawie obywatela do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki, i innych - w sytuacji zaistnienia konfliktu rodzinnego którego stronami są kobieta i mężczyzna (mąż i żona, ojciec i matka) - organy te postępują w sposób ukierunkowany na zniszczenie rodziny jako jednolitej komórki (zniszczenie relacji pomiędzy członkami rodziny i wynikających z tego wartości), stosując przy tym bardzo wyraźnie zasadę dyskryminacji stron konfliktu według kryterium płci. W sytuacji takiej, organy te dla skuteczności i usprawiedliwienia swoich ukierunkowanych działań akceptują łamanie obowiązującego prawa, a nawet same dopuszczają się naruszeń tego prawa (wręcz akceptowane są czyny określone wprost przez obowiązujący kodeks karny jako czyny podlegające karze - tj. wyczerpujące znamiona czynów przestępczych).
W sytuacji takiej, absurdem staje się walka mężczyzny (ojca) w obronie swoich racji przed wymiarem sprawiedliwości, gdyż jest on z góry skazany na porażkę właśnie ze względu na bezprawnie faktycznie stosowane kryterium płci, a także dlatego że jest to walka z systemem (organów pomocy i ochrony prawnej) stosującym wobec stron konfliktu rodzinnego podział i dyskryminację według kryterium płci.
W sytuacji konfliktu pomiędzy kobietą i mężczyzną - ojcem i matką - prawa rodzicielskie ojca stają się prawami fikcyjnymi, których w legalny sposób nie jest on (ojciec) w stanie realizować, a wskazane organy ścigania i wymiaru sprawiedliwości akceptują i wręcz wyrażają czynne poparcie dla naruszania praw ojca jako rodzica wobec własnych dzieci.
Byłem niegdyś dumny z faktu bycia Polakiem i obywatelem tego kraju. Jednym z powodów mojej dumy było również moja naiwna wiara w wyrażoną przez Konstytucję zasadę, iż Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.
Jednak w sytuacji, gdy organy władzy (organy ścigania i wymiaru sprawiedliwości) reprezentujące Rzeczpospolitą i działające w Jej imieniu, powołane do stania na straży zasad wyrażonych przez obowiązujące prawo (w tym: Konstytucję) wykazują brak poszanowania dla tychże zasad i obowiązującego prawa - gdy ujrzałem i doświadczyłem rzeczywistego (przestępczego) charakteru tych organów, działających w imieniu RP - wstydzę się faktu, iż jestem obywatelem Rzeczypospolitej, gdyż jest Ona krajem w którym organy władzy, w określonych sytuacjach (konfliktów rodzinnych), dzielą ludzi na kategorie według kryterium płci, a ja niestety jestem osobą zaliczaną do tej gorszej kategorii.
Wstydzę się, iż jestem obywatelem kraju i członkiem społeczeństwa, które akceptuje fakt różnicowania ludzi według kryterium płci i wynikającej z tego dyskryminacji.
Wstydzę się, iż jestem obywatelem kraju i członkiem społeczeństwa, w którym organy władzy traktują mnie "z góry" jako gorszą stronę konfliktu tylko ze względu na kryterium płci.
Wstydzę się, iż jestem obywatelem kraju i członkiem społeczeństwa, w którym jako obywatel jestem bezsilny wobec bezprawia uprawianego, w sytuacji przedstawionego konfliktu, przez organy ścigania i wymiaru sprawiedliwości.
I ty wyraź swoje poparcie dla Listu otwartego do Prezydenta:
5.Błąd w Konstytucji RP !!!
W Polsce wg. przepisów obowiązującego prawa rodzicielstwo to jedynie macieżyństwo?
Art. 18 Konstytucji RP stanowi, że "Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej."
Najwyższy w Polsce akt prawny, który w innym artykule (33) gwarantuje równe prawa mężczyzny i kobiety w życiu rodzinnym stanowi zatem iż chroni macierzyństwo i rodzicielstwo.
Czymże jest rodzicielstwo jeśli nie zarówno macierzyństwem jak i ojcostwem? Skoro macierzyństwo odnosi się wyłącznie do kobiet, a rodzicielstwo do kobiet i mężczyzn (czyli ogólnie do ludzi) to tym samym artykuł 18 Konstytucji RP mówi o ochronie kobiet i ludzi.
Jest to jedna z możliwych interpretacji tyle, że chyba niezbyt poprawna politycznie w dzisiejszych czasach.
Mamy zatem dylemat prawny: czy artykuł 18 Konstytucji jest niezgodny z artykułem 33 Konstytucji czy może na odwrót?
Na szczęście mamy dzielne orlice Temidy, które nie takie problemy już rozwiązywały.
Wymyśliły one własną, lepszą interpretację: skoro rodzicielstwo to macierzyństwo i ojcostwo zatem artykuł 18 Konstytucji RP nakazuje ochronę i opiekę: macierzyństwa, jeszcze raz macierzyństwa i tego, no - ojcostwa (w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym dodatkowo dla niepoznaki zwanego "mężowaniem matce"). Mamy zatem pozornie zgodnie z Konstytucją dwa razy więcej praw i troski o matki należnej im z urzędu za płeć.
Nadaremno chyba byłoby dyskutować z faktem, że taka interpretacja w praktyce jest jedyną obowiązującą. Jest wprawdzie jeszcze artykuł 33, ale kto by tam chciał o nim pamiętać. Wszak sędziowie są niezawiśli i nieomylni.
Tak czy owak coś z tą Konstytucją jest chyba nie tak. Stanowisko takie podziela zresztą T. Smyczyński, specjalista w dziedzinie prawa rodzinnego, który fakt wyraźnego eksponowania w Konstytucji RP macierzyństwa względem ojcostwa uważa za błąd legislatora
Biuro Informacji Ministerstwa Sprawiedliwości
tel: (22) 521-28-88
fax: (22) 621-30-95
Dyrektor Marek Łukaszewicz
tel. 627 29 74, 52 12 207
fax 621 49 86
tel. 52 12 231
fax 52 12 828
Departament Nadzoru nad Wykonywaniem Orzeczeń
Dyrektor Ewa Waszkiewicz
Zastępca Dyrektora Marek Motuk
tel. 52 12 756
fax 52 12 651
Sprawowanie nadzoru nad sądowym postępowaniem egzekucyjnym w sprawach cywilnych, rodzinnych, RODK, rozpatrywanie skarg i wniosków zawierających zarzuty w sprawach działalności sądów, udział w tworzeniu nowych rozwiązań legislacyjno-prawnych w zakresie pomocy ofiarom przestępstw, nadzór merytoryczny i organizacyjny nad kuratorską służbą sądową w tym określanie kierunków i koordynowanie pracy kuratorów sądowych,
Departament Sądów Powszechnych w Ministerstwie Sprawiedliwości, którego dyrektorem jest Cezary Wójcik, a jego zastępcą Grażyna Kołodziejska, nadzoruje pracę Wydziału Spraw Rodzinnych i Nieletnich oraz Zespołu do Spraw Współpracy z Pełnomocnikiem Ministra Spraw Zagranicznych do Spraw Reprezentowania Rzeczypospolitej Polskiej przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu.
Dyrektor Cezary Wójcik
Zastępca Dyrektora Grażyna Kołodziejska
tel. 52 12 252, 52 12 318
fax 628 06 52
Wszelkie fakty związane z łamaniem prawa oraz nikczemnością postępowania sędziów sądów rodzinnych należy kierować na adres:
Tel. (22) 52 12 252, 52 12 318
Fax: (22) 628 06 52
o wykonywaniu inicjatywy ustawodawczej przez obywateli.
(Dz. U. Nr 62, poz. 688)
Art. 1. Ustawa reguluje tryb postępowania w sprawie wykonywania inicjatywy ustawodawczej przez obywateli, o której mowa w art. 118 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Art. 2. Grupa obywateli polskich, licząca co najmniej 100 000 osób, mających prawo wybierania do Sejmu, może wystąpić z inicjatywą ustawodawczą przez złożenie podpisów pod projektem ustawy.
Art. 3. Projekt ustawy nie może dotyczyć spraw, dla których Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej zastrzega wyłączną właściwość innych podmiotów, którym przysługuje inicjatywa ustawodawcza.
Art. 4. 1. Projekt ustawy wniesiony do Marszałka Sejmu powinien odpowiadać wymogom zawartym w Konstytucji i Regulaminie Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej oraz w niniejszej ustawie.
Art. 5. 1. Czynności związane z przygotowaniem projektu ustawy, jego rozpowszechnianiem, kampanią promocyjną, a także organizacją zbierania podpisów obywateli popierających projekt, wykonuje komitet inicjatywy ustawodawczej, zwany dalej "komitetem". Komitet występuje pod nazwą uzupełnioną o tytuł projektu ustawy.
Art. 6. 1. Po zebraniu, zgodnie z wymogami zawartymi w art. 9 ust. 2, 1000 podpisów obywateli popierających projekt, pełnomocnik komitetu zawiadamia Marszałka Sejmu o utworzeniu komitetu. Podpisy, o których mowa w zdaniu pierwszym, stanowią część wymaganej liczby 100 000 podpisów osób popierających projekt.
1) pełną nazwę komitetu oraz dokładny adres jego siedziby,
2) dane, o których mowa w art. 5 ust. 2,
Art. 7. 1. Po otrzymaniu postanowienia, o którym mowa w art. 6 ust. 4, lub postanowienia Sądu Najwyższego uwzględniającego skargę, komitet ogłasza, w dzienniku o zasięgu ogólnopolskim, fakt nabycia osobowości prawnej, adres komitetu oraz miejsca udostępnienia projektu ustawy do publicznego wglądu.
Art. 8. 1. Kampania promocyjna służy przedstawianiu i wyjaśnianiu przez komitet treści projektu ustawy, stanowiącego przedmiot inicjatywy ustawodawczej.
3. Do prowadzenia kampanii promocyjnej oraz do zbierania podpisów stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 28 maja 1993 r. - Ordynacja wyborcza do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 45, poz. 205, z 1995 r. Nr 132, poz. 640, z 1997 r. Nr 47, poz. 297, Nr 70, poz. 443, Nr 88, poz. 554, Nr 98, poz. 604, Nr 121, poz. 770 i Nr 141, poz. 943 oraz z 1999 r. Nr 49, poz. 483), określające zasady przeprowadzania kampanii wyborczej, z wyłączeniem art. 142-148.
Art. 9. 1. W miejscu zbierania podpisów obywateli musi być wyłożony do wglądu projekt ustawy.
Art. 10. 1. Pełnomocnik komitetu wnosi do Marszałka Sejmu projekt ustawy z załączonym wykazem podpisów obywateli popierających projekt.
Art. 11. 1. W wypadku stwierdzenia, że treść projektu ustawy lub uzasadnienia jest zmieniona, Marszałek Sejmu, w drodze postanowienia, nie później niż w terminie 14 dni od dnia wniesienia projektu, odmawia jego przyjęcia.
Art. 12. 1. W wypadku uzasadnionych wątpliwości co do prawidłowości złożenia wymaganej liczby podpisów obywateli w sposób, o którym mowa w art. 9 ust. 2, Marszałek Sejmu, nie później niż w terminie 14 dni od dnia wniesienia projektu, zwraca się do Państwowej Komisji Wyborczej o stwierdzenie, czy jest złożona wymagana liczba podpisów. Państwowa Komisja Wyborcza dokonuje czynności sprawdzających w terminie 21 dni. W postępowaniu przed Państwową Komisją Wyborczą jako obserwator może uczestniczyć pełnomocnik komitetu.
Art. 13. Pierwsze czytanie projektu ustawy na posiedzeniu Sejmu przeprowadza się w terminie 3 miesięcy od daty wniesienia projektu ustawy do Marszałka Sejmu lub postanowienia Sądu Najwyższego stwierdzającego prawidłowo złożoną liczbę podpisów popierających projekt ustawy. W wypadku określonym w art. 4 ust. 3 pierwsze czytanie odbywa się nie później niż w terminie 6 miesięcy od daty pierwszego posiedzenia Sejmu.
Art. 14. 1. W pracach nad projektem ustawy komitet reprezentuje przedstawiciel lub osoba uprawniona do jego zastępstwa, powołana w trybie określonym w art. 5 ust. 3 i art. 6 ust. 2 pkt 3.
Art. 15. 1. Wydatki związane z wykonywaniem inicjatywy ustawodawczej przez obywateli pokrywa komitet.
2. Komitet może organizować zbiórki publiczne środków finansowych na cele związane z wykonywaniem obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej, na zasadach i w trybie określonych w przepisach ustawy z dnia 15 marca 1933 r. o zbiórkach publicznych (Dz. U. Nr 22, poz. 162, z 1948 r. Nr 36, poz. 250, z 1971 r. Nr 12, poz. 115, z 1989 r. Nr 29, poz. 154, z 1990 r. Nr 34, poz. 198 i z 1998 r. Nr 106, poz. 668).
3. Organizowanie zbiórki publicznej nie wymaga pozwolenia.
Art. 16. 1. Komitetowi nie mogą być przekazywane na cele, o których mowa w art. 15 ust. 1 środki finansowe pochodzące:
1) z budżetu państwa,
2) od państwowych jednostek organizacyjnych,
3) z budżetu jednostek samorządu terytorialnego, związków komunalnych i innych komunalnych osób prawnych,
2. Zakaz, o którym mowa w art. 1, dotyczy również środków finansowych pochodzących od:
1) osób fizycznych nie mających miejsca zamieszkania na terenie Rzeczypospolitej Polskiej, z wyłączeniem obywateli polskich zamieszkałych za granicą,
2) cudzoziemców mających miejsce zamieszkania na terenie Rzeczypospolitej Polskiej,
3) osób prawnych nie mających siedziby na terenie Rzeczypospolitej Polskiej,
4) innych podmiotów nie mających siedziby na terenie Rzeczypospolitej Polskiej, posiadających zdolność zaciągania zobowiązań i nabywania praw we własnym imieniu,
5) osób prawnych z udziałem podmiotów zagranicznych,
Art. 17. 1. Finansowanie wykonywania inicjatywy ustawodawczej przez obywateli jest jawne.
Art. 18. 1. Komitet ulega rozwiązaniu po upływie 3 miesięcy od daty:
1) zakończenia postępowania ustawodawczego,
2) postanowienia Marszałka Sejmu o odmowie nadania biegu projektowi ustawy lub postanowienia Sądu Najwyższego oddalającego zaskarżone postanowienie o odmowie nadania biegu projektowi ustawy,
Art. 19. Kto przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem przeszkadza w wykonywaniu inicjatywy ustawodawczej przez obywateli albo przez nadużycie stosunku zależności wywiera wpływ na jej wykonywanie
Art. 20. Kto:
Art. 21. Ustawa wchodzi w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia.
8. Strony ojca
Kodeksy Europoland
Kodeksy Rzeczpospolita
Alfabet Równości
Jak powstaje ustawa
Wysłany: Wto 22:18, 12 Maj 2009 Temat postu:
Naprzemienna Opieka Rodzicielska
Dlaczego powinna zostać wprowadzona w Polsce naprzemienna opieka rodzicielska, jako forma wspólnej opieki rodzicielskiej nad dzieckiem po rozwodzie lub separacji:
1. Jest ona wyrazem respektowania dobra dziecka, polegającego na prawie do równego i nieskrępowanego kontaktu z obojgiem rodziców po rozwodzie lub separacji.
2. Gdyż jest to dobro dziecka aby miało ono równy i nieskrępowany kontakt z obydwojgiem rodziców (np. ustawodawstwo USA, Danii i Szwecji oraz Konwencja Praw Dziecka).
3. Badania u dzieci prowadzone w innych państwach wskazują, że tylko taka forma opieki pozwala uniknąć patologicznych zachowań dzieci prowadzących je do popełniania przestępstw a następnie rozpraw w sądach karnych.
4. W 90% to kobiety występują o rozwód lub są jego przyczyną, a im się powierza bezpośrednią pieczę nad dzieckiem eliminując przy tym ojca z życia dziecka.
5. W przypadku orzeczenia winy rozpadu małżeństwa z wyłącznej winy kobiety to im powierza się pieczę nad dzieckiem, eliminując ojca z życia dziecka.
6. W przypadku porzucenia dzieci przez matki i powrocie po kilku latach nieobecności odbiera się dzieci ojcom i przekazuje matce nawet gdy dzieci są temu przeciwne.
7. Gdyż sądy rodzinne wydają śmieszne wyroki o kontaktach ojców z dziećmi od 2 do 10 godzin tygodniowo, które prowadzą do rozpadu więzi ojców z dziećmi.
8. Proces w sądzie rodzinnym jest farsą i kpiną z prawa.
9. Procesy w sądzie rodzinnym o opiekę nad dzieckiem bardzo często naruszają artykuły Konwencji Praw Dziecka i Konwencji Praw Człowieka.
10. W polskim sądownictwie rodzinnym nagminnie jest prowadzona polityka dyskryminacji z powodu płci co jest niezgodne z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej.
Forum prawo ojca Strona Główna -> projekt ustawy Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)