Source: https://mgr.farm/aktualnosci/niszczenie-sieci-aptecznych-czy-egzekwowanie-prawa/
Timestamp: 2019-03-24 06:55:58+00:00
Document Index: 10744763

Matched Legal Cases: ['art. 37', 'SA/Wa ', 'art. 99', 'art. 99', 'art. 99', 'art. 37', 'art. 99', 'art. 99', 'art. 99', 'art. 37']

mgr.farm jestem farmaceutą > Aktualności > Niszczenie sieci aptecznych czy egzekwowanie prawa?
15 marca 2019 08:40
Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek wystąpił do inspekcji farmaceutycznej z wnioskami o przeprowadzenie postępowań dotyczących możliwego naruszania przez sieć aptek DOZ przepisów antymonopolowych. To działanie spotkało się z reakcją Związku Przedsiębiorców i Pracodawców…
Wnioski skierowane przez ZAPPA do WIF spotkały się z reakcją lobbystów aptek sieciowych (fot. Shutterstock)
Kilka dni temu na łamach Rzeczpospolitej pojawił się artykuł Marcina Nowackiego – wiceprezesa Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Dotyczył on wszczynanych przez Inspekcję Farmaceutyczną postępowań wobec aptek sieci DOZ. Jego zdaniem autora są to bezzasadne działania inspekcji nakierowane na niszczenie sieci aptecznych, rzekomo wbrew wyrokom polskich sądów. W dodatku miałyby one być wszczynane „na żądanie” aptekarzy (czytaj więcej: Inspekcja farmaceutyczna działa na żądanie samorządu aptekarskiego?).
Publikacja ta spotkała się z błyskawiczną reakcją Związku Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek. To aktywność właśnie tej organizacji doprowadziła w ostatnim czasie wszczęcia wspomnianych postępowań (czytaj więcej: Apteki sieciowe mogą stracić zezwolenia? Inspekcja wszczyna postępowanie…).
ZAPPA na swojej stronie zwraca uwagę, że Marcin Nowacki jest wiceprezesem ZPP. To organizacja lobbująca w interesie m.in. wszystkich zagranicznych sieci aptecznych w Polsce.
– Po drugie, kwestia łamania przez apteczne sieci prawa w ogóle nie jest już kwestią sporną. Interpretacje prawne autora są jedynie życzeniowym naciąganiem prawa. W uzasadnieniu ustawy wprowadzonej w 2017 r. m.in. dla ochrony polskiego rynku aptecznego napisano wprost, że 10% aptek w Polsce działa z naruszeniem prawa antymonopolowego. Oczywiście chodzi o apteki dużych sieci, czyli klientów ZPP. Podobne wnioski zawiera obszerna opinia Biura Analiz Sejmowych do tej ustawy – czytamy na stronie ZAPPA.
Marcin Nowacki w swoim felietonie na łamach Rzeczpospolitej zauważa, że przepis antykoncentracyjny wprowadzono w 2004 r. Jego zdaniem przepis działa i nikt nigdy go nie podważył.
– Wręcz przeciwnie. W 2004 r Minister Zdrowia w odpowiedzi na interpelację poselską nr. 7885/04 zaznaczył, że „Przekroczenie progu 1% własności aptek działających na terenie danego województwa uzasadnia zastosowanie przepisu art. 37ap ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo farmaceutyczne, który stanowi, że organ zezwalający cofa zezwolenie, w przypadku gdy przedsiębiorca przestał spełniać warunki określone przepisami prawa, wymagane do wykonywania działalności gospodarczej określonej w zezwoleniu.” – ripostuje ZAPPA.
Co naprawdę mówią wyroki sądów w tej sprawie?
Organizacja przytacza wyrok sądu administracyjnego (VI SA/Wa 399/15), który określił czym jest i czemu służy prawo antymonopolowe, czyli art. 99.3 ustawy Prawo Farmaceutyczne:
„Celem wprowadzenia art. 99 ust. 3 Prawa farmaceutycznego było zapobieżenie kartelizacji rynku aptecznego na terenie Polski. Przepis ten jak to trafnie uznały organy samorządu bowiem określa wielkość dozwolonej koncentracji na rynku aptek. Ustalając wyraźne limity skupienia obrotu detalicznego produktami leczniczymi w rękach jednego przedsiębiorcy, wskazując wprost, że przekroczenie określonej liczby aptek niesie ze sobą sankcję w postaci odmowy wydania zezwolenia. Skoro ustawodawca wprowadził takie obostrzenie przy wydawaniu zezwoleń na prowadzenie apteki sens tego przepisu byłby wypaczony, gdyby uznać dopuszczalność odstąpienia od tego zakazu w czasie prowadzenia działalności na podstawie wydanego zezwolenia. Interpretacja art. 99 ust. 3 pkt 2 Prawa farmaceutycznego prowadzi do wniosku, że wymóg przestrzegania limitu aptek jest jednym z podstawowych warunków nie tylko dla uzyskania zezwolenia ale także dla prowadzenia apteki, dlatego też organy samorządu aptekarskiego słusznie uznały, że złamanie tego zakazu stanowi podstawę do cofnięcia zezwolenia w myśl art. 37 ap ust. 1 pkt 2 Prawa farmaceutycznego.”
Analiza powiązań spółek
ZAPPA wskazuje, że Nowacki w swoim felietonie atakuje wszczynane właśnie postępowania inspekcji farmaceutycznej przeciwko największej sieci aptek w Polsce. Tymczasem Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek zlecił analizę powiązań spółek posiadających wspomnianą sieć pod kątem zgodności ze wspomnianym art. 99.3 upf. Z raportu wieńczącego analizę wynika, że grupa kapitałowa DOZ SA należąca w 100% do spółki zarejestrowanej w Amsterdamie przekracza limity antykoncentracyjne opisane w art. 99.3 upf (1% aptek w województwie) w 15 województwach (czytaj więcej: ZAPPA prześwietlił sieć DOZ. 413 aptek do natychmiastowego zamknięcia?).
– Łączna liczba aptek prowadzonych przez spółki należące do grupy kapitałowej DOZ SA przekraczających limity liczby aptek mogących być prowadzonymi przez podmioty z jednej grupy kapitałowej (próg 1 %) wynosi 413. Konsekwencją naruszenia przepisów antymonopolowych zawartych w art. 99 ust. 3 upf powinno być zastosowanie zapisów art. 37ap upf, czyli obligatoryjne cofnięcie zezwoleń dla aptek, które przestały spełniać ustawowe warunki do ich prowadzenia. Zatem spółkom należących do grupy kapitałowej DOZ SA Inspekcja Farmaceutyczna winna obligatoryjnie cofnąć 413 zezwoleń na prowadzenie aptek. Prawo nie mówi nawet, że inspekcja może. Inspekcja ma obowiązek! – czytamy na stronie ZAPPA.
Wszczynanie na żądanie?
Związek ZAPPA w oparciu o raport wystąpił do inspekcji farmaceutycznej z wnioskami o przeprowadzenie stosownych postępowań celem egzekwowania polskiego prawa.
– Jeśli ten fakt miał na myśli autor, pisząc, że inspekcja działa „na żądanie” organizacji aptekarskich powiązanych z samorządem, to wyjaśniam, że administracja państwa ma obowiązek działania w zgodzie z polskim prawem, w tym KPA, a ZAPPA ma prawo, a nawet obowiązek wnioskować o wszczęcie postępowań wobec podmiotów je naruszających – kończy ZAPPA.