Source: http://ordoiuris.pl/edukacja/prawo-miedzynarodowe-edukacja-seksualna
Timestamp: 2018-05-23 00:57:56+00:00
Document Index: 95334672

Matched Legal Cases: ['art. 12', 'art. 13', 'art. 18', 'art. 14', 'art. 16', 'art. 24', 'art. 24', 'art. 22']

Prawo międzynarodowe a edukacja seksualna | Ordo Iuris
Prezentujemy streszczenie artykułu prawników World Youth Alliance Melissa Curvino oraz Meghan Grizzle Fischer pt.: Claiming comprehensive sex education is a right does not make it so: a close reading of international law, opublikowanego w naukowym czasopiśmie „The New Bioethics” t. 20 (2014), nr 1, s. 72-98.
Szereg organizacji pozarządowych, specjalni sprawozdawcy ONZ oraz organy monitorujące wykonywanie niektórych traktatów próbują dowieść, że umowy międzynarodowe gwarantują prawo do kompleksowej edukacji seksualnej – kontrowersyjnego podejścia do edukacji seksualnej, zgodnie z którym należy zachęcać młodzież do eksperymentowania ze swoją seksualnością.1 Twierdzenie to nie ma żadnych podstaw w rzeczywistym stanie prawnym.
Normy prawa międzynarodowego, w tym również te, które tworzą prawa podmiotowe, powstają w dwojaki sposób: na mocy traktatu lub w oparciu o zwyczaj. Obowiązujące traktaty międzynarodowe nie wspominają o istnieniu prawa podmiotowego do „kompleksowej edukacji seksualnej” ani o istnieniu prawa podmiotowego do jakiejkolwiek innej formy edukacji seksualnej. Także zwyczaj prawny, którego dowodem mogą być międzynarodowe deklaracje oraz jednolita i zgodna praktyka działania państw, nie potwierdza istnienia „prawa do edukacji seksualnej”. Ponieważ prawo do kompleksowej edukacji seksualnej nie zostało ustanowione przez żaden traktat i nie powstało na mocy prawa zwyczajowego, z całą pewnością można stwierdzić, że nie istnieje.
1. Teza o istnieniu prawa podmiotowego do „kompleksowej edukacji seksualnej”
Głównym przedmiotem toczącej się w ostatnich latach dyskusji na temat zagadnienia edukacji seksualnej była ocena, czy państwa są zobligowane przez prawo międzynarodowe do zapewnienia „kompleksowej edukacji seksualnej” (comprehensive sexual eduction dalej: KES). Mylący jest już sam termin „kompleksowa”, ponieważ programy określane tym przymiotnikiem nie przedstawiają całościowego obrazu ludzkiej seksualności. KES ma na celu, zachęcenie dzieci i młodzieży do eksplorowania swej płciowości, uwydatnienie znaczenia seksualnego zaspokojenia i przyjemności, a najczęściej także podkreślenie znaczenia dostępu do antykoncepcji i aborcji. Programy KES nie prezentują problematyki seksualności w kontekście całościowej wizji antropologicznej i nie są dostosowane do poziomu rozwoju psychicznego dzieci i młodych ludzi, do których są adresowane.
Niektóre organizacje pozarządowe2 oraz ciała monitorujące realizację zobowiązań traktatowych rozpowszechniają tezę, że wprowadzenie programów KES stanowi wymóg wynikający z prawa międzynarodowego. Jak wiadomo, organizacje pozarządowe nie mają mocy tworzenia prawa. Także interpretacja prawa, którą prowadzą, nie posiada żadnej mocy wiążącej. Państwo może całkowicie zignorować ich stanowisko. Organy monitorujące traktaty mogą jedynie formułować ogólne analizy traktatów, ale ich interpretacje nie są wiążące i na pewno nie mają one prawa określać czy dane państwo narusza normy prawa międzynarodowego. Zamiast stosować się do zwodniczych stanowisk organizacji pozarządowych oraz ciał monitorujących, organy państw powinny mieć świadomość, jakie dokładnie wymagania nakłada na nie prawo międzynarodowe w tym zakresie.
2. Brak jest w traktatach międzynarodowych zobowiązania do zapewnienia przez państwa KES
Międzynarodowe traktaty regulujące problematykę praw człowieka są napisane ogólnym językiem, a zawarte w nich przepisy prawne są sformułowane w sposób generalny. Ustanawiają one prawo do korzystania z najwyższego możliwego standardu zdrowia fizycznego i psychicznego, ale nie określają, w jaki sposób państwa mają wypełniać ten obowiązek. Traktaty nie wspominają o KES, a zatem kwestia ta pozostaje w całości w gestii poszczególnych państw.
A) Międzynarodowy Pakt Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych (MPPGSiK) MPPGSiK stanowi, że Państwa Strony „uznają prawo każdego do korzystania z najwyższego osiągalnego poziomu ochrony zdrowia fizycznego i psychicznego” (art. 12), ale nie określa w sposób szczegółowy sposobów realizacji prawa do zdrowia ani nie nakłada na państwa obowiązku podejmowania określonych działań w tej materii. Nie zawiera również żadnej wzmianki o istnieniu prawa do zdrowia reprodukcyjnego czy zdrowia seksualnego. Konwencja uznaje „prawo każdego do nauki”, ale wymaga, by państwa zapewniły poszanowanie dla wolności rodziców w zakresie „zapewnienia swym dzieciom wychowania religijnego i moralnego, zgodnie z własnymi przekonaniami” (art. 13 ust 3). Zapisy dotyczące edukacji nie wspominają o tym, by edukacja seksualna stanowiła obligatoryjny komponent w programach nauczania czy to w szkole podstawowej, średniej, czy wyższej.
B) Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych (MPPOiP) MPPOiP gwarantuje poszanowanie wolności rodziców „do zapewnienia dzieciom wychowania religijnego i moralnego, zgodnie z ich własnymi przekonaniami” (art. 18 ust. 4). Nie zawiera żadnych innych wskazówek dotyczących edukacji, nie wspomina również w ogóle o edukacji seksualnej.
C) Konwencja w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji kobiet (CEDAW) Konwencja CEDAW stanowi, że państwo ma obowiązek zapewnienia równego dostępu do odpowiednich usług w dziedzinie zdrowia, w tym również do „informacji, poradnictwa i usług w zakresie planowania rodziny” (art. 14 ust. 2b). Gwarantuje także równe prawa „w zakresie swobodnego i świadomego decydowania o liczbie dzieci i odstępach czasu między ich narodzinami oraz w sprawach dostępu do informacji, poradnictwa i środków umożliwiających korzystanie z tego prawa” (art. 16 ust. 1e). Mimo że CEDAW nakłada na państwo obowiązek zapewnienia kobietom dostępu do informacji, poradnictwa oraz usług związanych z planowaniem rodziny i ciąży, nie precyzuje, jaki powinien być zakres oraz charakter tego rodzaju poradnictwa.
D) Konwencja o prawach dziecka (KPD) KPD zawiera gwarancje praw dziecka. Ustanawia wymóg, by państwa zagwarantowały „prawo dziecka do jak najwyższego poziomu zdrowia i udogodnień w zakresie leczenia chorób oraz rehabilitacji zdrowotnej” (art. 24 ust. 1). Obliguje także do „podjęcia niezbędnych kroków w celu (…) rozwoju profilaktycznej opieki zdrowotnej, poradnictwa dla rodziców oraz wychowania i usług w zakresie planowania rodziny” (art. 24 ust. 1f). Sformułowanie „niezbędne kroki” oznacza, iż państwo ma swobodę w kwestii implementacji programów edukacyjnych dotyczących planowania rodziny. Konwencja o prawach dziecka nie nakłada na państwo obowiązku zapewnienia „kompleksowej edukacji seksualnej” dla dzieci. Stanowi natomiast, że rodzina jako „podstawowa komórka społeczeństwa oraz naturalne środowisko rozwoju i dobra wszystkich jej członków, a w szczególności dzieci, powinna być otoczona niezbędną ochroną oraz wsparciem, aby mogła w pełnym zakresie wypełniać swoje obowiązki w społeczeństwie” i gwarantuje prawa oraz obowiązki rodziców w zakresie zapewnienia dzieciom odpowiedniego wychowania i ukierunkowania dzieci na rzecz stosowania praw, które im przysługują.
3. Deklaracje międzynarodowe nie wymagają, by państwa wprowadziły KES
Deklaracje międzynarodowe formułowane podczas konferencji międzynarodowych w ogóle nie są źródłem wiążącego prawa międzynarodowego. Państwa sygnatariusze mogą realizować postanowienia zawarte w deklaracjach, ale nie są nimi związane. Deklaracje mogą zyskać istotne znaczenie, jeśli organy państw, które je podpisują, będą realizować ich założenia w sposób wskazujący, że stanowią one wymóg prawny. Gdy działanie takie ma charakter zgodny, jednolity i nieprzerwany, deklaracje międzynarodowe mogą stać się dowodem obowiązywania wiążącego zwyczaju międzynarodowego.
A) Międzynarodowa Konferencja na temat Ludności i Rozwoju (MKLiR) „Program działań”, który stanowi rezultat prac podjętych na MKLiR w Kairze, wymienia priorytetowe kierunki, jakimi powinno się kierować państwo przy wyborze polityki dotyczącej edukacji zdrowotnej i reprodukcyjnej. Wskazuje on, że państwo powinno zapewniać odpowiednie „poradnictwo, informację oraz edukację” dla polityki planowania rodziny, do których dostęp powinny posiadać osoby „w odpowiednim wieku”. Działania te powinny opierać się na treściach, które są „kompleksowe i rzeczywiste” oraz powinny pomagać młodzieży „w rozumieniu swojej płciowości, ochronie przed niechcianymi ciążami, chorobami przenoszonymi drogą płciową oraz późniejszym ryzykiem bezpłodności”.
Chociaż program posługuje się sformułowaniem „kompleksowe”, nie kreuje on prawa do kompleksowej edukacji seksualnej. Po pierwsze, dokument ten stanowi wyraz woli politycznej i nie jest wiążącym traktatem, którego zapisy tworzyłyby normy prawa międzynarodowego. Po drugie, Kairski „Program Działań” nie może być traktowany jako dowód, że prawo do kompleksowej edukacji seksualnej stało się zwyczajem prawnomiędzynarodowym. Duża część państw sprzeciwiła się traktowaniu dostępu aborcji albo antykoncepcji jako „praw reprodukcyjnych”, które to twierdzenie leży u podstaw KES. Po trzecie, także inne niż KES formuły edukacji seksualnej mogą realizować założenia Międzynarodowej Konferencji na temat Ludności i Rozwoju, pomagając dzieciom i młodym ludziom w zrozumieniu swojej płciowości.
B) Czwarta Światowa Konferencja w sprawie Kobiet Na mocy Dokumentu wieńczącego Czwartą Światową Konferencję w sprawie Kobiet w Pekinie powołano Platformę Działania, nawiązującą do Programu Działania przyjętego przez MKLiR. Platforma Działania nie określa, że państwo ma obowiązek dostarczania określonego rodzaju informacji lub zapewnienia edukacji związanej ze „zdrowiem reprodukcyjnym”. Platforma Działania zaleca natomiast poświęcenie większej uwagi „wychodzeniu naprzeciw edukacyjnym i usługowym potrzebom młodzieży, by pomóc jej dojrzale i odpowiedzialnie radzić sobie ze swoją seksualnością” oraz sugeruje, by państwo dostarczało „odpowiednie wytyczne w wykonywaniu przez dzieci ich praw, określonych w Konwencji o prawach dziecka, w zgodzie z Konwencją CEDAW, w sposób, który jest adekwatny do potencjału rozwijającego się dziecka (…), ze wsparciem i pod pieczą rodziców”.
Platforma Działania stanowi również, że państwa powinny „usunąć prawne, regulacyjne i społeczne bariery (…) wobec edukacji o zdrowiu seksualnym i reprodukcyjnym w oficjalnych programach edukacyjnych” oraz „zapewnić edukację i upowszechnienie informacji dla dziewcząt, szczególnie młodych w zakresie psychologii reprodukcyjnej, zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego (…), odpowiedzialnych praktyk planowania rodziny, życia rodzinnego, zdrowia reprodukcyjnego, chorób przenoszonych drogą płciową, zapobiegania HIV oraz AIDS i rozpoznawania ról rodzicielskich”. Deklaracja nie wymaga żadnej szczególnej formy edukacji seksualnej. Tak jak Kairski Program Działania, tak i Pekińska Platforma Działania stanowi jedynie wyraz woli politycznej i nie tworzy norm prawa międzynarodowego, które posiadałyby mocy wiążącą dla pństw.
4. Organy monitorujące wykonywanie umów międzynarodowych nie mogą ustanowić wymogu wprowadzenia do programów nauczania „kompleksowej edukacji seksualnej”
Chociaż międzynarodowe traktaty praw człowieka oraz wielostronne deklaracje międzynarodowe nie wymagają od państw sygnatariuszy, aby zapewniały one KES, niektóre organy nadzorujące wykonywanie traktatów utrzymują, że prawo międzynarodowe ustanawia wymóg zapewnienia „kompleksowej edukacji seksualnej”. Komitet Praw Ekonomicznych, Społecznych i Kulturalnych, organ monitorujący KPESiK, postulował, by Państwa Strony zapewniły w szkołach KES. W 2010 r. Komitet ten zwrócił się do Kazachstanu z zastrzeżeniem, że „zauważa z niepokojem brak kompleksowej edukacji seksualnej dla dziewcząt i chłopców w państwowym programie nauczania”. Także Komitet Praw Człowieka, organ monitorujący przestrzeganie Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, postulował, by państwa sygnatariusze wprowadziły w szkołach KES. Również komitet monitorujący realizację Konwencji CEDAW stwierdził, że państwo powinno zapewnić KES, by zachować zgodność prawa wewnętrznego z prawem międzynarodowym. W 2013 r. zwrócił się on do Beninu, by „zintegrować kompleksową edukację seksualną dla dziewcząt i chłopców w okresie dojrzewania, uczącą odpowiedzialnych zachowań seksualnych, zapobiegania wczesnym ciążom oraz chorobom przenoszonym drogą płciową, w tym HIV i AIDS” oraz do Algierii w 2012 r., by zawrzeć w programach nauczania więcej treści dotyczących „kompleksowej edukacji o prawach i zdrowiu seksualnym, i reprodukcyjnym w szkolnych programach nauczania”.
Prawo międzynarodowe nie wymaga od państwa, aby wprowadziło ono do programów szkolnych „kompleksową edukację seksualną”. Literalna wykładnia przepisów ustanawiających obowiązki ciążące na państwach na mocy umów międzynarodowych pokazuje, że państwa mają pełną swobodę w zakresie wyboru treści wychowawczych i edukacyjnych zawartych w programach edukacji. Organy monitorujące wykonywanie traktatów oraz organizacje pozarządowe próbują wykorzystać dla poparcia swoich stanowisk sformułowania umów międzynarodowych, które świadomie zostały sformułowane przy użyciu bardzo ogólnych sformułowań. Podmioty te postulują, by KES była przewidziana na każdym etapie edukacji, co nie zawsze jest zgodne z normami społecznymi, kulturalnymi i religijnymi obowiązującymi w danym państwie.
Jeśli jednak państwa ulegną presji tych podmiotów, owe wykraczające poza tekst umów międzynarodowych interpretacje mogą stać się wraz z upływem czasu elementami porządku zwyczajowego. Wielkie znaczenie ma w związku z tym stanowczość państw w egzekwowaniu poszanowania dla literalnego brzmienia ich międzynarodowych zobowiązań. Konieczne jest zatem klarowne stanowisko wobec roszczeń komitetów monitorujących i innych ciał, które nie mają żadnej legitymacji do narzucania własnej interpretacji prawa międzynarodowego.
1. Kwesię kompleksowej edukacji seksualnej omawia m.in. dokument WHO pt. Standardy Edukacji Seksualnej w Europie s. 15 [przyp.: Ordo Iuris],
2. W tym m.in. International Planned Prenthood Federation oraz Sexuality Information and Education Council of the United States.
Autor: World Youth Alliance
Analiza projektu zmiany ustawy o systemie oświaty i niektórych innych ustaw
Głównym uzasadnieniem projektu nowelizacji ustawy o systemie oświaty jest wykonanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, w którym zakwestionowany został art. 22 ust. 2 pkt 4 ustawy o systemie oświaty