Source: https://www.sluzebnosc.info/prawo-osoby-uprawnionej-do-sluzebnosci-przyjecia-do-mieszkanie-innej-osoby-material-567.html
Timestamp: 2019-02-18 17:06:47+00:00
Document Index: 67809914

Matched Legal Cases: ['art. 293', 'art. 299', 'art. 303', 'art. 295', 'art. 297', 'art. 297', 'art. 295', 'Art. 298', 'Art. 301', 'art. 300', 'art. 301']

Prawo osoby uprawnionej do służebności przyjęcia do mieszkanie innej osoby
Autor: Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 05-12-2018
Miesiąc temu ustanowiłam dożywotnią, nieodpłatną służebność na rzecz mojej babci. Teraz dowiedziałam się, że ona ma możliwość zameldowania kogokolwiek, kto miałby się nią zajmować, np. córkę. W jaki sposób się przed tym ochronić, czy ze względu na to, że to ja tą służebność ustanowiłam, mogę ją również aktem notarialnym cofnąć? Mieszkanie dostałam w darowiźnie. Obawiam się, że córka babci ukartowała całą intrygę i chce się zameldować, być może ze swymi nieletnimi dziećmi. Czy cokolwiek mogę zrobić, żeby się przed tym uchronić?
Nie może Pani cofnąć ustanowionej służebności. Kwestie ustania (wygaśnięcia) służebności regulują kolejne przepisy Kodeksu cywilnego (K.c.).
Dla potrzeb wygaśnięcia przedmiotowej służebności zastosowanie znajdują przepisy art. 293 § 1 K.c. w zw. z 297 K.c. i wygaśnięcie następuje w wyniku trwającego lat 10 zaniechania korzystania z nieruchomości.
Wygaśnięcie służebności osobistej następuje również na podstawie art. 299 K.c., zgodnie z którym wygaśnięcie służebności osobistej następuje najpóźniej ze śmiercią osoby uprawnionej, bądź też na podstawie art. 303 K.c., kiedy to służebność osobista ulega wygaśnięciu w wyniku dokonania jej zamiany na rentę.
Nie ma możliwości odwołania ustanowienia służebności. Może ją Pani zamienić na rentę, czyli wnioskować o zmianę treści służebności. Może sąd się do tego przychyli, ale będzie Pani płacić babci rentę w kwocie ustalonej przez sąd.
Podstawę zniesienia służebności w przedmiotowej sprawie stanowi art. 295 K.c. w zw. z art. 297 K.c. Zgodnie z art. 297 K.c. do służebności osobistych stosuje się odpowiednio przepisy o służebnościach gruntowych z zachowaniem przepisów rozdziału regulującego służebności osobiste. Natomiast art. 295 K.c. stanowi, że jeżeli służebność gruntowa utraciła dla nieruchomości władnącej wszelkie znaczenie, właściciel nieruchomości obciążonej może żądać zniesienia służebności bez wynagrodzenia. Z uwagi na różny cel służebności osobistych ustawodawca posłużył się różnymi kryteriami ustalania zakresu i sposobu ich wykonywania. Art. 298 K.c. stanowi, że zakres służebności osobistej i sposób jej wykonywania oznacza się, w braku innych danych, według osobistych potrzeb uprawnionego z uwzględnieniem zasad współżycia społecznego i zwyczajów miejscowych. Przy ustaleniu zakresu i sposób wykonywania służebności osobistej należy brać pod uwagę ustalenia umowne kreujące stosunek prawny służebności osobistej, a w przypadku braku szczegółowych regulacji dopuszczalne jest sięgnięcie do kryteriów wskazanych w komentowanym przepisie: osobistych potrzeb uprawnionego z uwzględnieniem zasad współżycia społecznego i zwyczajów miejscowych. Ratio legis tego unormowania wynika z alimentacyjnej funkcji służebności osobistej. Ustawa wysuwa na plan pierwszy osobiste potrzeby uprawnionego. Kryterium dodatkowym są zasady współżycia społecznego i zwyczaje miejscowe. Te klauzule generalne pozwalają na kształtowanie treści uprawnień w sposób rozsądny i zależnie od okoliczności faktycznych występujących w sprawie. Szczególnym rodzajem służebności osobistej jest służebność mieszkania. Została ona uregulowana dodatkowo w dwóch artykułach 301 oraz 302 Kodeksu cywilnego. Art. 301 K.c. określa zakres i sposób wykonywania służebności osobistej, która w naszych warunkach odgrywa duże znaczenie społeczne i gospodarcze, zwłaszcza na wsi. Osobista służebność mieszkania jest służebnością czynną, która uprawnia daną osobę fizyczną do korzystania z cudzej nieruchomości (nieruchomości obciążonej) w określonym zakresie. Osoba fizyczna, której przysługuje osobista służebność mieszkania, może korzystać nie tylko z mieszkania, lecz także z pomieszczeń i urządzeń, które są przeznaczone do wspólnego użytku mieszkańców budynku. W przypadku służebności osobistej mieszkania nie obowiązuje zakaz wyrażony w art. 300 zd. 2 K.c., tzn. zakaz przeniesienia uprawnień do wykonywania służebności osobistej na osoby trzecie. Komentowany przepis dopuszcza bowiem przekazanie części przysługujących uprawnień przez osobę, której przysługuje ta służebność – podmiotom wskazanym w § 1 komentowanego artykułu, tj. małżonkowi, dzieciom, a nawet innym osobom przez to, że uprawniony z tytułu służebności osobistej przyjmie je na mieszkanie. Oznacza to, że osoby przyjęte na mieszkanie są w stosunku do właściciela nieruchomości obciążonej współuprawnione. O rozszerzeniu uprawnień stanowi expressis verbis art. 301 § 1 K.c., który przewiduje, iż mający służebność mieszkania może przyjąć na mieszkanie inne osoby, gdy są one potrzebne przy prowadzeniu gospodarstwa domowego. Osoby te, aby mogły być przyjęte na mieszkanie, powinny być potrzebne – czyli niezbędne, konieczne, nieodzowne przy prowadzeniu gospodarstwa domowego. Przez pojęcie gospodarstwa domowego należy natomiast rozumieć ogół przedmiotów i czynności składających się na prowadzenie domu. Omawiana regulacja służy ochronie osób, zwłaszcza tych, które nie są w stanie pracować, jak: dziecko, osoba w podeszłym wieku lub niezdolna do działania z powodu choroby czy innego upośledzenia.
Babcia darowała Pani mieszkanie. Pani ustanowiła na jej rzecz służebność. Moim zdaniem, sąd nie zgodzi się bezpłatne zniesienie służebności – może na zamianę na rentę. Sąd ustala wysokość renty na podstawie opinii biegłego. Jeśli nie określono w umowie ustanowienia służebności, że babcia nie może przyjąć nikogo do mieszkania, to zastosowanie mają przepisy Kodeksu cywilnego, więc może przyjąć Pani ciocię. Nie ma Pani jak się temu przeciwstawić. Dodam jednak, że służebność wygasa ze śmiercią uprawnionego, czyli babci. Zameldowanie cioci nie rodzi po jej stronie praw do lokalu. Meldunek to czynność administracyjna. Potwierdza, że ktoś przebywa pod danym adresem. Zamieszkanie do ukończenia pełnoletności dotyczy osób, wobec których zmarły uprawniony do służebności miał obowiązki alimentacyjne. Nie dotyczy więc wnuków ani dorosłej córki.
Czy można dopisać brata w akcie notarialnym do służebności, żeby miał służebność dożywotnią? Jestem właścicielem działki budowlanej z nieruchomościami, a rodzice mają służebność dożywotnią tej działki. Chciałbym, by żadne z brata dzieci ani jego żona nie mieli prawa do tej działki z nieruchomościami.
Bezdzietne małżeństwo, jak się zabezpieczyć na starość?
Mamy duży, zadbany dom. Mąż i ja przekroczyliśmy już siedemdziesiątkę. Ponieważ jesteśmy małżeństwem bezdzietnym, mamy obawy o naszą przyszłość – kto o nas zadba, kiedy będziemy tego potrzebować. Syn mojej siostry chce podjąć się tego zadania za udzielenie służebności domu i działki. Jednak mamy obawy, że możemy zostać na starte lata z niczym. Jakie jest najlepsze rozwiązanie tego problemu, abyśmy mieli zagwarantowaną starość, a siostrzeniec nie stracił domu po naszej śmierci?
Mieszkanie nabyte z bonifikatą od kopalni a umowa dożywocia
Teściowie zamierzają wraz z moją żoną podpisać umowę dożywocia na mieszkanie, które zostało nabyte przez moich teściów 3 lata temu na podstawie ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o zasadach zbywania mieszkań będących własnością przedsiębiorstw państwowych (dokładnie z kopalni). Kupili je po preferencyjnej cenie 5% wartości. W związku z tym mamy kilka pytań: Jeżeli dojdzie do zawarcia umowy dożywocia, czy teściowie będą zmuszeni do zwrotu jakiejś części bonifikaty? W akcie notarialnym nie ma nic na ten temat. Czy teściowie jako dożywotnicy będą musieli zapłacić podatek dochodowy od tej umowy? Czy moja żona, jako nowy właściciel mieszkania, będzie mogła je wynająć osobie trzeciej, jeśli teściowe zdecydowaliby się wyprowadzić do innego mieszkania?
Zabezpieczenie przy sprzedaży domu ze służebnością
Sprawa dotyczy zabezpieczenia się przy sprzedaży domu ze służebnością. Otóż, dziadkowie mieli dwie nieruchomości: dom – przepisany na mamę, z zaznaczeniem w akcie notarialnym, że mają prawo do dożywotniego zajmowania go(służebność), mieszkanie – przepisane na najstarszego wnuka (syna ich drugiej córki), bez zaznaczenia, że mają dożywotnie prawo. Obecnie od kilku lat mieszkają w mieszkaniu, a dom stoi pusty. Rodzina naciska na sprzedaż domu. Stosunki z rodziną pogorszyły się podczas ciężkiej choroby taty i po jego śmierci. Czy można sprzedać dom obciążony służebnością tak, aby nie groziło nam, że dziadkowie wprowadzą się do nas, do naszego domu (przy rzadkich wizytach wspominają, że bardzo by im to pasowało).
W drodze aktu notarialnego, 15 lat temu ja i ojciec sprzedaliśmy mojemu bratu swoje udziały (4/6 ojciec, 1/6 ja) w spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu. Do brata należała 1/6. W zamian brat ustanowił na rzecz ojca i mnie dożywotnią, bezpłatną służebność mieszkania (z opisem, który pokój przynależy do kogo, z zaznaczeniem prawa do korzystania z części wspólnych nieruchomości). W tym roku ojciec zmarł, a brat zaczął mi utrudniać korzystanie z mieszkania. Zaczęło się od tego, że został mi odcięty prąd i musiałem umowę podpisać na siebie. Następnie brat zabrał z mieszkania pralkę. Stwierdził, że jest jego, mimo że to ojciec ją kupił. Brat domaga się ode mnie opłat za całe mieszkanie, mimo że udostępniony mam tylko pokój i korzystanie z części wspólnej (łazienki, kuchni i przedpokoju). Zabrania mi też, żeby odwiedzali mnie znajomi, bo twierdzi, że mieszkanie jest jego własnością i nikt nie może do mnie przyjść. Co mogę w takiej sytuacji zrobić? Kto powinien opłacać czynsz, fundusz remontowy i pozostałe media, ewentualnie w jakiej części? Czy mogą w mieszkaniu przebywać osoby, które ze względu na mój stan zdrowia służą mi pomocą? Nadmieniam, że brat ze mną nie mieszka, bo ma drugie mieszkanie.
Jestem właścicielką mieszkania w budynku spółdzielczym. Prawo nabyłam w oparciu o umowę darowizny, w której darczyńcą była moja matka – obecnie nieżyjąca. Zostałam przyjęta w poczet członków spółdzielni w 1988 r. I tyle mam z dokumentów: umowę darowizny i list spółdzielni w tej sprawie. Próbowałam odnaleźć mieszkanie w spisie ksiąg wieczystych. Czy to możliwe, że nie dokonałam zgłoszenia? Nie wiem, jakie wtedy były przepisy odnośnie wpisu spółdzielczych lokali własnościowych. Teraz sama chcę ustanowić służebność mieszkania na rzecz mojego męża, a w testamencie zapisać je córkom i nie wiem, od czego zacząć. Czy jestem w stanie w krótkim czasie tę sprawę załatwić?
Odmowa wystawienia faktury przez aptekę za zakup leku z Niemiec Zgłosiła się firma windykacyjna, a ja nie pamiętam takiej umowy Czy jest szansa na zaprzeczenie ojcostwa? Rozwód przed laty bez podziału majątku, co z dziedziczeniem? Prawidłowe sumowanie czasu zwolnień lekarskich pracownika Renta dla syna z porażeniem mózgowym Handel bez działalności gospodarczej, jakie kary? Zakup mieszkania na czas realizacji inwestycji, jak rozliczać? Problemy finansowe poręczyciela Najem okazjonalny a podnajem Istotne odstępstwo od zatwierdzonego projektu budowlanego, dom wpisany do gminnego rejestru zabytków Bezprawne korzystanie z cudzej karty kredytowej Zatrudnienie syna w gospodarstwie rolnym