Source: http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2013/10/kobiety-53-dyskryminowane.html
Timestamp: 2017-07-23 18:51:50+00:00
Document Index: 82454038

Matched Legal Cases: ['art. 29', 'art. 25', 'art.25', 'art. 25', 'art.25', 'art. 32', 'art.177', 'art. 177', 'art.25', 'art.4', 'art. 3', 'art.4', 'art. 32', 'art. 351', 'art. 32', 'art. 25', 'art. 25', 'art. 25', 'art. 25', 'Art. 394', 'art. 394', 'art. 83', 'Art. 83', 'art. 118', 'Art.118', 'art 464', 'art.464', 'Art. 464', 'Art. 464', 'art. 83', 'art. 83', 'art.477', 'art.83', 'art. 47710', 'art. 394', 'Art. 28', 'art. 28', 'art.103', 'art.28', 'art.28', 'art.103', 'art.28', 'art.28', 'art.28', 'arta 190', 'artą 20']

Zawieszenie emerytury: Kobiety '53 dyskryminowane
Rzeczpospolita Mateusz Rzemek 14-10-2013
wp.pl Tysiące wcześniejszych emerytek urodzonych w 1953 r. straci prawo do korzystnego przeliczenia emerytury.
Nie poddają się jednak – składają petycje do Senatu o zmianę przepisów.
Chodzi o kobiety, które do końca 2008 r., korzystały z prawa do wcześniejszej emerytury. Bez znaczenia jest przy tym, czy prawo do tego
świadczenia nabyły na podstawie art. 29 ustawy emerytalnej, który dawał im prawo do emerytury po wypracowaniu 30-letniego stażu i osiągnięciu 55 lat. W tej grupie są bowiem także kobiety, które swoje świadczenie dostały na podstawie rozporządzenia z 1983 r. w sprawie emerytur za pracę w szczególnych warunkach czy też charakterze. A ponadto – nauczycielki, które swoje świadczenia otrzymały na podstawie Karty nauczyciela. Wspólnym elementem dla wszystkich kobiet, które składają teraz petycje do Senatu w sprawie zmiany przepisów, jest to, że
w 2013 r. kończą one 60 lat.
Szkopuł w tym, że nowelizacja została uchwalona przez ustawodawcę za
późno. Objęła bowiem tylko ostatni rocznik kobiet, które miały prawo do wcześniejszych emerytur wypłacanych ze starego systemu. Po zmianach w
2009 r. wcześniejsze emerytury zostały zastąpione przez emerytury pomostowe dla pracujących w szczególnych warunkach i świadczenia kompensacyjne dla nauczycieli. Są one wypłacane z oddzielnych funduszy.
Pobieranie tych świadczeń nie ma więc znaczenia dla wysokości przyszłej emerytury osoby, która powszechny wiek emerytalny osiągnie w następnych latach.
Już na początku tego roku, tuż po zmianie przepisów, interwencję w sprawie podjęła prof. Irena Lipowicz, rzecznik praw obywatelskich. W piśmie do ministra pracy zwróciła uwagę, że nie wszyscy emeryci zdążyli
skorzystać z dotychczasowych zasad przechodzenia ze starego do nowego systemu emerytalnego bez potrącania z konta emeryta wypłaconych dotychczas świadczeń. W odpowiedzi MPiPS stwierdziło, że nowelizacja przepisów emerytalnych w tym zakresie została ogłoszona w Dzienniku Ustaw z 6 czerwca 2012 r. Zainteresowani mieli więc wystarczająco dużo czasu na złożenie wniosków na starych zasadach. Ministerstwo nie bierze
pod uwagę, że kobiety z rocznika 1953 r. nie mogły złożyć wniosku o przyznanie im emerytury przed nowelizacją przepisów, gdyż nie osiągnęły wtedy jeszcze powszechnego wieku emerytalnego 60 lat – piszą zainteresowane w swojej petycji do Senatu.
Kobiety z rocznika '53 podnoszą także zarzut nierównego traktowania ze względu na płeć. Mężczyźni z rocznika '48, którzy w tym roku ukończą
powszechny wiek emerytalny, zachowali bowiem prawo do przeliczenia ich
wcześniejszej emerytury na dotychczasowych zasadach.
Anonimowy15 października 2013 08:10Na razie dobre i to. Żeby tylko nie skończyło się tak jak z odcięciem wody przez czyścicieli poznańskich kamienic. Brak wody nie zagraża życiu.OdpowiedzUsuńM.Z.15 października 2013 08:43A czy kobiety z rocznika 1953 powinne składać do ZUS wniosek o przeliczenie kapitału początkowego na nowych zasadach ?OdpowiedzUsuńOdpowiedziElżbieta z Łodzi15 października 2013 19:43Autor tego artykułu również nie zrozumiał (albo odpowiednio nie wyjaśnił w artykule) sprawy. Rzecz w tym, że wyłącznie do 31.12.2008 roku można było spełnić warunki uzyskania prawa do wcześniejszej emerytury. Z wnioskiem o jej przyznanie należało wystąpić do ZUS przed ukończeniem 60 lat, bo wraz z wiekiem nabywało się prawa do emerytury w powszechnym wieku emerytalnym. Wcześniejsza emerytura naliczana była według dotychczasowego systemu, a więc Osoby które ją nabyły powinny móc pozostać w starym systemie emerytalnym, który był dla nich korzystny. Rocznik 1952 i starsze roczniki taką właśnie miały możliwość. Kobietom z rocznika 1953 tę możliwość odebrano a nawet więcej - ukarano je za wykorzystanie ustawodawczej możliwości pobierania wcześniejszej emerytury - zmieniając wobec nich zasady przechodzenia na emeryturę w wieku powszechnym (po ukończeniu 60 lat) i "ukradkiem" wprowadzając art. 25 ust. 1b który zmusza ZUS do potrącania ze zgromadzonego kapitału początkowego całej kwoty pobranych wcześniejszych emerytur. Autor pisze"po ukończeniu 60 lat mogła złożyć wniosek o przyznanie jej kolejnej emerytury z nowego systemu" - nie jest to zgodne z prawdą! bo nowy system obowiązuje od 1.01.2013 roku i jest bandycki wobec wszystkich osób które pobierały wcześniejsze emerytury z powodu art.25 ust. 1b. Ustawodawca ODEBRAŁ rocznikowi 1953 prawo do pozostania w starym systemie emerytalnym. Przy okazji ustawy podnoszącej powszechny wiek emerytalny ZMUSZONO kobiety z rocznika 1953, aby po ukończeniu wieku emerytalnego 60 lat + miesiące, MUSIAŁY pozostać na dożywotniej wcześniejszej emeryturze. Emerytura w powszechnym wieku emerytalnym, po zastosowaniu przez ZUS art. 25 ust. 1 b, jest niższa o ok. 400 zł., pomimo tego że kobieta z rocznika 1953 ma o 5 lat dłuższy staż pracy i niższy wiek dożycia, brane pod uwagę przy naliczaniu emerytury kapitałowej.UsuńAnonimowy15 października 2013 20:35Elżbieto, czy nie sądzisz, że warto żebyś napisała do red. Rzemka i przedstawiła mu swoje stanowisko, z korzyścią dla poruszanego problemu? Niżej pod tym postem podano służbowy e-mail:m.rzemek@rp.pl UsuńElżbieta z Łodzi15 października 2013 22:48Tak zrobiłam. Wysłałam na e-mail: m.rzemek@rp.pl stosowne sprostowanie i skierowałam na tekst petycji, która najlepiej wyjaśnia problem.UsuńElzbieta z Łodzi15 października 2013 22:51Tak zrobiłam. Wysłałam dzisiaj e-majl z wyjaśnieniem i jednocześnie podałam stronę z petycją. Jej treść najlepiej wyjaśnia sprawę. Oby więcej nie było przekłamań w mediachUsuńAnonimowy16 października 2013 08:01Elżbieto - dziękujemy i prosimy o takie natychmiastowe sprostowania przekłamywanych informacji w mediach o naszym roczniku. UsuńE17 października 2013 16:33MZ pyta:A czy kobiety z rocznika 1953 powinne składać do ZUS wniosek o przeliczenie kapitału początkowego na nowych zasadach ?Jeżeli kobiety 1953 wystąpią z wnioskiem o przeliczenie emerytury powszechnej 60+ na nowych zasadach, to mogą też wystąpić o przeliczenie kapitału początkowego - ale jeżeli będzie ich dotyczył art.25 ust.1b, bo pobierały świadczenia z wcześniejszej emerytury i zostaną im one w kwotach brutto odliczone od ustalonego na nowo kapitału początkowego - mogą na tym stracić. Myślę, że trzeba poczekać - może ktoś się zreflektuje i usunie ten artykuł z ustawy.UsuńOdpowiedzWiga15 października 2013 09:15Uważam, że dzięki pracy włożonej przez JOT i inne koleżanki z blogu nasz problem został zauważony a to już połowa sukcesu do zmiany przepisów.Jeszcze raz wielkie dzięki. WigaOdpowiedzUsuńOdpowiedziDaniela15 października 2013 10:15Wigo, masz rację - ten blog, to nasza siła!!!!!!pozdrawiam wszystkichDanielaUsuńAnonimowy15 października 2013 11:33Media internetowe na razie nie podają jeszcze szerszego omówienia artykułu red. Rzemka, ale można już znaleźć linki do tego tekstu:http://www.polskaprasa.pl/1258281-Kobiety-039-53-dyskryminowane.htmlhttp://nysa24.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=489533:kobiety-53-dyskryminowane&catid=181:rzeczpospolita&Itemid=302http://przegladmediow.pl/wiadomosci/rzeczpospolita/kobiety_53_dyskryminowane.htmlUsuńOdpowiedzAnna z Radomia15 października 2013 09:19DO PANI DANIELIPani Danielo bardzo proszę mi podpowiedzieć, gdzie znajdę wypowiedź premiera, którą sugeruje Pani dodać w piśmie do SO o zawieszenie postępowania? To był Pani wpis w poście z 11 października 2013 Rada MinistrówDaniela11 października 2013 12:47.......Na temat wyrównania szkód wyrządzonych emerytom przez organy państwa wypowiedział się premier, oświadczając (cytuję:”……O zakresie podmiotowym procedowanych ustaw wyjaśnienie pisemne przedstawił/a także...PROSZĘ, PLIS - muszę dziś złożyć takie pismo w SOOdpowiedzUsuńOdpowiedziDaniela15 października 2013 10:03Anno z Radomia, proszę: 13 września 16:48 Tusk o wypłacie zawieszonych emerytur: błędy trzeba naprawiać Instytucjom państwa mogą zdarzać się błędy; ważne jednak, by umieć je naprawiać - tak premier Donald Tusk odniósł się do konieczności zwrócenia pieniędzy odebranych tym, którzy łączyli pobieranie emerytury z pracą zawodową."Gazeta Wyborcza" opisała w piątek konsekwencje wyroku TK z listopada 2012 r. Orzekał on o ustawie z 2011 r., która zawieszała wypłatę świadczeń tym emerytom, którzy pracowali. Po wyroku ZUS ponownie zaczął wypłacać im emerytury. Resort pracy przygotowuje ustawę, która ma doprowadzić do wypłaty - wraz z waloryzacją i odsetkami - świadczeń zawieszonych przed wyrokiem TK. "Błędy czy różnice zdań pomiędzy poszczególnymi instytucjami mogą się zdarzyć, ale ważne jest, żeby demokracja umiała - szczególnie jeśli chodzi o ludzi - naprawiać tego typu sytuacje. W tym przypadku najważniejsze jest, żeby móc szybko i sprawnie wypłacić obywatelom pieniądze" - ocenił w piątek Tusk, pytany przez dziennikarzy o sprawę.Podkreślił, że istota pochodzącej z 2011 r. ustawy nie została zakwestionowana przez TK i nadal będzie obowiązywała. Jak wyjaśnił TK uznał, że osoby, którym nie wypłacano świadczeń emerytalnych w okresie przejściowym, zostały poszkodowane. "Trybunał Konstytucyjny wskazał niekonstytucyjność jednego z rozwiązań w tej ustawie. My przygotowujemy i kończymy prace nad ustawą i w przyszłym roku wszystkie osoby, które zostały poszkodowane, otrzymają zwrot tej należności wraz z odsetkami. Akcję przeprowadzimy sprawnie" - zapewnił Tusk. Pytany o projektowane rozwiązanie, polegające na tym, że poszkodowani będą musieli wystąpić do ZUS, premier zwrócił uwagę, że roszczenia należy udokumentować. "Przygotujemy z ministrem (pracy Władysławem) Kosiniakiem-Kamyszem i prezesem ZUS taką procedurę, żeby ona ułatwiała ludziom, a nie utrudniała zrealizowanie tych uzasadnionych roszczeń" - zapewnił. Szef rządu ocenił też, że błąd nie jest drogi, bo pieniądze trzeba było wypłacić albo wcześniej, albo teraz, tyle że z odsetkami. "Najważniejsze, żeby państwo potrafiło zrealizować należności, której jest winne obywatelom - to wydaje mi się kluczowe. A oczywiście autor tamtego projektu pewnie ma małego kaca, że nie był doskonały, perfekcyjny. Ale najważniejsze, żeby zadbać o ludzi" - mówił. Również minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że TK, który nie zakwestionował głównego założenia ustawy, czyli tego że należy zwolnić się z pracy, by uzyskać emeryturę. Wyrok dotyczył natomiast tego, że w okresie przejściowym zawieszono świadczenia części osób, które już pobierały emerytury. "W tej ustawie naprawiamy ten błąd. Wykonujemy wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Jest to oczywiście nasz obowiązek. Robimy to w bardzo sprawnym tempie" - powiedział dziennikarzom w Sejmie Kosiniak-Kamysz. Emeryci będą mogli odzyskać pieniądze po złożeniu wniosku do ZUS. Będą na to mieli rok od wejścia projektowanych przepisów w życie. Jak podała "GW" razem z odsetkami i uwzględnieniu waloryzacji państwo będzie musiało oddać emerytom ok. 989 mln zł.pozdrawiam DanielaUsuńDaniela15 października 2013 10:13Anno z Radomia, jak podasz swoją pocztę, to wyślę Ci to jako załącznik, to sobie wydrukujesz!UsuńAnna z Radomia15 października 2013 10:28Droga Danielo bardzo, bardzo Ci dziękujęangela55@poczta.onet.pl Serdecznie pozdrawiamUsuńOdpowiedzAnonimowy15 października 2013 11:07Nic lepszego niż ten BLOG nie mogło się ,,zdarzyc,,wszystkim emerytom,obecnym i przyszłym!!!! Czerpią wiedze z bloga wszyscy,patrz wyżej ,ale nie reklamuja ,Media poza wyjatkami ,ukrywają fakt istnienia ,tego medium ,nie mają takiej ,,ogądalności,, niewygodne dla rzadzących. Brawo i dziekuje ,podkarpacie OdpowiedzUsuńAnonimowy15 października 2013 12:34Kochani Blogowicze! Poradźcie! Za tydzień mam pierwszą sprawę w SO. Jestem z po ( emeryt .2009 później zawieszona, pracowałam do 2012). Czy na początku sprawy korzystniej dla mnie będzie spróbować odroczyć do chwili wejścia w życie Ustawy ( o ile ZUS zgodzi się.).Proszę o radę.OdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy15 października 2013 15:07Lepiej iść na rozprawę i wszystko będzie w porządku. Rozstrzygnięcie będzie na Twoją korzyść. UsuńOdpowiedzAnonimowy15 października 2013 12:37Anonimowy15 października 2013 11:33Czytam wszystko co jest napisane na tym blogu i jestem zdezorientowana. Nie wiem co robić. Może ktoś mi pomoże w podjęciu decyzji. Mam wyznaczoną sprawę w sądzie na 6 listopada 2013. Pismo uzasadniające z ZUS wiadomo jakie odmawiające mi nalezności bo mam decyzje o przyznaniu emerytury z grudnia 2008 i zawieszoną wypłatę czyli jestem sprzed. Szanse w sądzie w Szczecinie na wygraną zerowe (czytałam o tym na blogu). Nie wiem co robic czekać aż przegram, czy pisać o zawieszenie postępowania i odroczenie sprawy? Jeśli przegram w sądzie to ZUS na tej podstawie wypłaci mi zaległą emeryturę wraz z odsetkami na podstawie ustawy, która jak mam nadzieję będzie korzystna dla tych przed i po. Pozdrawiam wszystkich upartych i konsekwentnie walczących o swoje.Teresa ze Szczecina.OdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy15 października 2013 14:32Jak wygrasz, to najprawdopodobniej ZUS złoży apelacje.Napisz pismo o zawieszenie postępowania w sprawie. Nic nie tracisz.PozdrawiamUsuńOdpowiedzAnonimowy15 października 2013 12:43Może Kochana Pani Daniela lub Pani Wiga odpisze na te 2 posty ,bo też jestem zainteresowana.pozdrawiamKasiaOdpowiedzUsuńOdpowiedziDaniela15 października 2013 12:59Tereso ze Szczecina i Kasiu,Spróbować prosić o zawieszenie lub odroczenia warto!Wzór pisma pod postem z 11 października ( Daniela)Pani z 12:34 jest z "po" - raczej wygra, więc chyba nie ryzykuje.Nie wiem, co doradzi Wiga?pozdrawiamDanielaUsuńAnonimowy15 października 2013 13:34Danielo, z drugiej strony przegrana sprawa (osoby z 2008 r.) gwarantuje - według rządowego projektu ustawy - zwrot świadczenia z odsetkami.UsuńDaniela15 października 2013 13:47ad 13:34Nie sądzę, aby wygrani sądowi nie otrzymali ustawowych odsetek.Tu kłania się art. 32 Konstytucji RP, to byłby przyczynek do kolejnej skargi konstytucyjnej. Trzeba też zauważyć, że odsetki ustawowe - to najlepsza lokata - więc chyba nie będą ryzykować!pozdrawiamUsuńDaniela15 października 2013 13:52ad 13:34Osoby ( 2008r.) raczej przegrywali, więc zawieszenie lub odroczenie sprawy odwoławczej może pozwoli z czystym kontem doczekać ustawy!UsuńWiga15 października 2013 13:59Próbować zawsze można tak jak radzi Daniela , nic to nie kosztuje a można zyskać. Pozdrawiam wigaUsuńAnonimowy15 października 2013 14:34Jak SO nie zgodzi się na zawieszenie jest jeszcze zażalenie na postanowienie SOUsuńAnonimowy15 października 2013 15:1414:34Nie wypisuj takich niedorzeczności. Zawieszenie postępowania, po jego rozpoczęciu wymaga zgody obu stron. Jeżeli ZUS się nie zgodzi to na co się pożalisz?UsuńDaniela15 października 2013 15:25ad. 15:14Owszem - zawieszenie wymaga zgody obu stron sporu, ale w tym przypadku ( legislacja nowej ustawy w toku) sąd może odroczyć rozprawę na termin z urzędu!Dobra wola sądu.UsuńAnonimowy15 października 2013 15:47Proszę zwrócić uwagę w kpc na różnicę pomiędzy zawieszeniem (postępowania) i odroczeniem (rozprawy). Jest duża.UsuńAnonimowy15 października 2013 21:44Aby przeciągać sprawę można także składać wnioski o zawieszenie " z urzędu" - w oparciu o art.177§1 ust.1 albo ust.3 kpc. Oczywiste, że Sąd wniosek z takim żądaniem oddali, wtedy można postanowienie (tylko wydane przez SO)zaskarżyć zażaleniem.Postanowienie na etapie SA nie podlega zaskarżeniu.Zgodnie z art. 177§1 k.p.c. sąd może zawiesić postępowanie z urzędu: 1. jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania cywilnego;2. jeżeli osoba trzecia wystąpiła przeciwko obu stronom z interwencją główną;3.jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od uprzedniej decyzji organu administracji publicznej;4. jeżeli ujawni się czyn, którego ustalenie w drodze karnej lub dyscyplinarnej mogłoby wywrzeć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy cywilnej;5. w razie niestawiennictwa obu stron na rozprawie, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, oraz w razie niestawiennictwa powoda, gdy powód nie żądał rozpoznania sprawy w jego nieobecności, a pozwany nie zgłosił wniosku o rozpoznanie sprawy;6. jeżeli na skutek braku lub wskazania złego adresu powoda albo niewskazania przez powoda w wyznaczonym terminie adresu pozwanego lub niewykonania przez powoda innych zarządzeń nie można nadać sprawie dalszego biegu.UsuńAnonimowy15 października 2013 22:21Istnieją zawieszenia na "wniosek" albo "zawieszenia z urzędu". Nie może być wniosku o "zawieszenie z urzedu". Ktoś tutaj nie rozumie tego o czym pisze.UsuńAnonimowy15 października 2013 22:44Do formalisty.Strona, działająca bez profesjonalnego pełnomocnika, może "wnioskować" do sądu o zawieszenie z urzędu, bo sąd nie zawsze widzi potrzebę takiego działania, no chyba, że sprawa jest aż tak oczywista.. To nie będzie żadne nadużycie procesowe. UsuńOdpowiedzAnonimowy15 października 2013 12:52Na portalu wp-finanse jest również informacja o emeryturach roczniku 53. wraz z opinią Pani ekspert z uniwersytetu , która wypowiadała się pozytywnie nt. zawieszonych emerytur / przepraszam zapomniałam nazwiska /, opinia jest nam przychylna.OdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy15 października 2013 13:32Podaję link do wskazanego wyżej tekstu. Opinia, o której mowa jest bardzo ważna, ponieważ pochodzi od znanej konstytucjonalistki Pani Prof. Inetty Jędrasik-Jankowskiej.http://finanse.wp.pl/kat,1033719,title,Emerytki-urodzone-w-1953-r-czuja-sie-dyskryminowane,wid,16075826,wiadomosc.html?ticaid=1117cdCytuję opinię:„Nowelizacja przepisów emerytalnych, która weszła w życie na początku tego roku, rzeczywiście może budzić wątpliwości pod względem nierównego traktowania kobiet urodzonych w 1953 r. Szczególnie że ustawodawca złapał na tę zmianę tylko niewielką grupę wcześniejszych emerytów - komentuje prof. Inetta Jędrasik-Jankowska z Uniwersytetu Warszawskiego.”UsuńAnonimowy15 października 2013 13:47Redaktorowi Mateuszowi Rzemkowi należą się duże podziękowania za podjęcie i nagłośnienie problemu dyskryminacji wcześniejszych emerytek, szczególnie z rocznika 1953. Czy ktoś zna może kontakt mailowy do redaktora, żeby można było wysłać podziękowanie? UsuńAnonimowy15 października 2013 14:05Warto poczytać komentarze pod tekstem na WP. Widać jak bardzo skonfliktowane jest środowisko emerytów w efekcie stosowania niejednolitych i ciągle zmienianych przepisów emerytalnych.UsuńAnonimowy15 października 2013 14:09E-mail do red. Rzemka:m.rzemek@rp.plUsuńAnonimowy15 października 2013 14:11Może by tego nie było gdyby system emerytalny był przejrzysty i prosty. Np przepracowałeś 40 lat, możesz korzystać z emerytury jeżeli chcesz a jeżeli chcesz dalej pracować to pracuj.UsuńElżbieta z Łodzi15 października 2013 19:58Autor tego artykułu również nie zrozumiał (albo odpowiednio nie wyjaśnił w artykule) sprawy. Autor pisze: "po ukończeniu 60 lat mogła złożyć wniosek o przyznanie jej kolejnej emerytury z nowego systemu. ZUS liczył jej wtedy świadczenie na nowych zasadach, czyli przez podzielenie zebranego na jej koncie emerytalnym kapitału przez ogłaszany przez prezesa GUS wskaźnik dalszego trwania życia. Zakład nie miał jednak prawa w tych wyliczeniach potrącać wypłaconych dotychczas świadczeń" - nie jest to zgodne z prawdą!, bo nowy system obowiązuje od 1.01.2013 roku i jest bandycki wobec wszystkich osób które pobierały wcześniejsze emerytury z powodu art.25 ust. 1b. UsuńAnonimowy15 października 2013 21:46W kwestii komentarzy, zamieszczam jeden z nich:~nadzieja- Również popieram i proponuję aby zasięgnąć porad jeżeli ktoś ma znajomych prawników,którzy by pomogli naprowadzić nas na skierowanie pozwu zbiorowego.To jest jawna dyskryminacja.Pod koniec ubiegłego roku ogłoszono,że z tzw.emerytury powszechnej /kobiety które ukończyły 60 lat/ mogą skorzystać kobiety urodzone w 1952r.Ustawa z dn.17 grudnia 1998r.obejmowała również rocznik 1953,i tak powinno pozostać. Należy nawiązać kontakt,aby można zacząć działać.Zainteresowane osoby proszę o kontakt rok53@onet.plUsuńAnonimowy17 października 2013 09:14@ Elzbieta z ŁodziAutor zrozumiał dobrze. Słowa: "po ukończeniu 60 lat mogła złożyć wniosek ...." to odpowiedź MPiPS na interwencję Ireny Lipowicz.I red Rzemek przytacza argument z petycji dlaczego nie mogła złożyć wniosku.TKJUsuńElżbieta z Łodzi17 października 2013 16:10Przytoczę Ci pełne zdanie z wypowiedzi autora:"W myśl nowelizacji, która weszła w życie z początkiem bieżącego roku, przed obliczeniem świadczenia z nowego systemu ZUS ma obowiązek potrącić z konta emeryta każdą wypłaconą mu dotychczas złotówkę. W poprzednich latach osoby z wcześniejszych roczników mogły korzystać ze swoistej luki prawnej. Osoby pobierające wcześniejsze emerytury mogły bowiem po ukończeniu wieku emerytalnego złożyć wniosek o przyznanie kolejnej emerytury z nowego systemu. ZUS wyliczał wtedy świadczenie na nowych zasadach, czyli przez podzielenie zebranego na jej koncie emerytalnym kapitału przez wskaźnik dalszego trwania życia. ZUS nie mógł jednak potrącać od tej kwoty sumy wypłaconych dotychczas świadczeń. Nowelizacja załatała tę dziurę, ale jak czytamy w gazecie, została uchwalona za późno i objęła tylko jeden rocznik wcześniejszych emerytek.Czy nadal uważasz że autor dobrze zrozumiał?Czy wcześniejsze roczniki do 31.12.2012 roku po skończeniu 60 lat składały wniosek o przyznanie kolejnej emerytury z nowego systemu?!, a ZUS liczył wtedy świadczenie na nowych zasadach, czyli przez podzielenie zebranego na jej koncie emerytalnym kapitału przez ogłaszany przez prezesa GUS wskaźnik dalszego trwania życia. Przecież nowy system obowiązuje od 1.01.2013 roku więc jak można było stosować go przed tą datą!A może jednak emerytura w wieku powszechnym (60 lat -rocznikom 1952 i starszym) naliczana była według starego systemu - z uwzględnieniem nowej kwoty bazowej. Tylko w tym zakresie uważam, że autor się myli.UsuńOdpowiedzAnonimowy15 października 2013 13:32Pani Ireno z Biłgoraja,czy otrzymała Pani wiadomość z ZUS,o złożonej apelacji,Pozdrawiam KrystynaOdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy15 października 2013 17:03Dzień dobry Pani. Nie, jeszcze nie ale u mnie minęło dopiero 22 dni. poczekam jeszcze ze dwa, trzy i zadzwonię do sądu. A Pani otrzymała? Również serdecznie pozdrawiam.Irena z B.UsuńAnonimowy16 października 2013 08:09Pani Ireno nic jeszcze nie otrzymałam,dam sobie jeszcze 2 dni i zadzwonię,uzasadnienie wyroku otrzymałam 18.09,13 więc to kwestia chyba kilku dni.Pozdrawiam KrystynaUsuńOdpowiedzAnonimowy15 października 2013 13:57Pani Danielo ! Pani Wigo I Pani Ulo ! Proszę o informację, jeżeli SO przyznał mi zwrot bez odsetek , to jeżeli nie odwołam się w terminie do SA o odsetki ,to według przygotowywanej ustawy stracę szansę na ich odzyskanie ? Proszę o radę ,zupelnie sobie z tym nie radzę ;już calkiem się w tym pogubiłam. Będę bardzo,bardzo wdzięczna . Pozdrawiam serdecznie wszystkie Panie , które ogromnie podziwiam za ogromną wiedzę , serce i wrażliwość MariolaOdpowiedzUsuńOdpowiedziWiga15 października 2013 14:20Pani Mariolu , nie mogę podejmować decyzji za Panią. Ja nie rezygnowałabym z drogi sadowej jeżeli miałabym okazję.Ustawy jeszcze nie ma.A to moje wcześniejsze wypowiedzi na interesujący Panią temat.Wiga12 października 2013 19:52Do an. z 11.41 i wszystkich zaniepokojonych .Projekt rządowy ustawy gwarantuje wypłatę zaległej emerytury wraz z odsetkami ustawowymi. Mówi o tym art.4 ust.2 projektowanej ustawy. Jeżeli sąd przyznał tylko zaległą emeryturę bez odsetek to mamy wszelkie prawo złożyć na podstawie wymienionego art. wniosek o wypłatę odsetek i je dostaniemy. Nikt nie może być pokrzywdzony , wypłata zaległych wg. ustawy obejmują wszystkich i wszystkim należy się całość należności tzn. zaległa emerytura + odsetki. Pozdrawiam WigaWiga13 października 2013 19:57Moim skromnym zdaniem jeżeli w ustawie znajduje się przepis, że zaległe emerytury będą wypłacane z odsetkami to nie mogą być ich pozbawieni Ci co wygrali w sądach bez odsetek. Oczywiście bardzo dobrze byłoby gdyby art. 3 zawierał zapis ,,którym wypłata zawieszonej emerytury została ustalona na podstawie prawomocnego wyroku sądu wraz z odsetkami" Może to się jeszcze zmieni a jeżeli nie to uważam, że w oparciu o art.4ust.2 będzie można walczyć o odsetki. Celem Rządu nie jest chyba ponowne dzielenie emerytów na tych co otrzymają świadczenie z odsetkami i na tych bez odsetek. Pozdrawiam WigaUsuńDaniela15 października 2013 14:34Pisałam dzisiaj wcześniej, co sądzę o odsetkach. Zgadzam się też z Wigą. Powtarzam:Nie sądzę, aby wygrani sądowi nie otrzymali ustawowych odsetek.Tu kłania się art. 32 Konstytucji RP, to byłby przyczynek do kolejnej skargi konstytucyjnej. Trzeba też zauważyć, że odsetki ustawowe - to najlepsza lokata - więc chyba nie będą ryzykować!pozdrawiamUsuńUla0515 października 2013 15:48Mariolu,Tak jak napisała Wiga decyzja w sprawie zależy od Ciebie. Nie napisałaś jednak czy sąd ustosunkował się do sprawy odsetek czy ich, po prostu, nie brał pod uwagę.Jeżeli przyznał Ci zalegle świadczenia a nie odniósł się do odsetek możesz w ciągu 2 tygodni, co wynika z art. 351kpc, wnieść o uzupełnienie wyroku.Jeżeli sprawę odsetek sąd pozostawił do dyspozycji ZUS to możesz wnieść apelację w części dotyczącej tylko odsetek z zachowaniem 2 - tygodniowego terminu apelacji od chwili otrzymania odpisu wyroku z uzasadnieniem. W żadnym wypadku nie powinnaś, tak jak już napisała Wiga, zamykać sobie drogi do odzyskania tego co Ci się słusznie należy.Ustawa jest przygotowywana ale, póki co, jej nie ma i mimo, że jej zapis wydaje się nam bardzo czytelny to wcale nie oznacza, że będzie tak samo czytelny dla organów odpowiedzialnych za jej realizację. W tej kwestii mamy już bardzo bogate doświadczenie jak art. 32 Konstytucji był brany pod uwagę przez orzekające, w naszych sprawach, sądy po wydaniu wyroku TK.Proszę nie stresuj się - z wszystkim dasz sobie radę, czego Ci życzępozdrawiamUla05UsuńAnonimowy15 października 2013 16:33Pozwalam sobie zacytować dzisiejszy anonimowy wpis spod innego posta:"Anonimowy15 października 2013 15:10Czy w związku ustawą składać pozew o odsetki?.Zus mnie in formuje że sprawa o odsetki przedawniła się w maju 2013 (rozprawa w SO).Potem ZUS wnósł apelację,a tam nie było mowy o odsetkach(sprawa wygrana przeze mnie) .Nie chcę im darować zemsta" tutu". Proszę jak najszybciej o odpowiedź.Pozdrawiam blogowiczów."UsuńUla0515 października 2013 16:55Czy ten cytat ma się odnosić do mojej wypowiedzi?Anonimowy z 15:10 zlekceważył, w mojej ocenie, sprawę odsetek. Z jego wpisu wynika, że otrzymał świadczenia bez odsetek. Osobiście życzę, tej osobie, aby po wejściu ustawy w życie odzyskała swoje odsetki bo się jej należały ale ZUS ją chyba przechytrzył.pozdrawiamUla05UsuńAnonimowy15 października 2013 22:35W uzupełnieniu wpisu" Ula05 15 października 2013 15:48. "Jeżeli sprawę odsetek sąd pozostawił do dyspozycji ZUS to możesz wnieść apelację w części dotyczącej tylko odsetek z zachowaniem 2 - tygodniowego terminu apelacji od chwili otrzymania odpisu wyroku z uzasadnieniem"Wyjaśniam:1)jeżeli sąd sprawę odsetek PRZEKAZAŁ do ZUS to- napisać ZAŻALENIE na przekazanie żądania(termin 7 dni od otrzymania uzasadnienia) na ten punkt wyroku, -albo - czekać i po prawomocności wyroku ZUS wyda decyzje, jeżeli negatywna wtedy ją zaskarżyć2) jeżeli sąd w wyroku ODDALIŁ żądanie w pozostałej części to wtedy można napisać Apelację (termin 14 dni od otrzymania uzasadnienia), zaskarżając wyrok w części oddalonej.UsuńAnonimowy15 października 2013 22:47Ja już również pisałam wcześniej o odsetkach - otrzymałam informację od pani z sądu / dzwoniłam / że jeżeli mam wyrok pozytywny o wypłatę zaległych a sąd pozostawił sprawę wypłaty odsetek do decyzji ZUS to NIE MAM PO CO WNOSIĆ APELACJI dot. odsetek - dopiero jak dostanę jakąś decyzję z ZUS nt. odsetek mogę zwrócić się do sądu.ASiaUsuńOdpowiedzAnonimowy15 października 2013 14:29Pani Wigo !. Serdecznie Pani dziękuję za poświęcony mi czas, zlożę odwolanie ,bo rzeczywiscie ,przecież ustawy jeszcze nie ma i po drodze jeszcze wiele moze się wydarzyć. Goraco pozdrawiam ! Mariola OdpowiedzUsuńAnonimowy15 października 2013 14:53Pani Danielo ! Rownież serdecznie stokrotnie dziękuję za pochylenie się nad moją sprawą . Dziękuję za ogrom zwyczajnej ludzkiej zyczliwości i klasy . źyczę dużo zdrowia , oczywiscie wszystkim paniom i przepraszam za wywołanie jak to Pani nazywa do tablicy. MariolaOdpowiedzUsuńAnonimowy15 października 2013 15:24Bardzo się cieszę z aktywności Pań w sprawie kobiet 53 .Proszę jednak nie zapominać jaki temat wiodący mamy na tym blogu Dlatego namawiam Adminkę Na UTWORZENIE ZAKŁADKI Petycja 53 i tam proszę wpisywać wszystko co dotyczy petycji . OdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy15 października 2013 15:42Proszę zobaczyć, jaki jest temat tego konkretnego posta. Został uznany za ważny niezależnie od już istniejących trzech zakładek dotyczących szczególnej sytuacji ROCZNIKA 1953. I nie wydaje się, żeby było to ze szkodą dla pozostałych zawieszonych z innych roczników, szczególnie tych, którzy wspierają petycję. :)UsuńOdpowiedzAnonimowy15 października 2013 16:48Mężczyżni z rocznika 53 zostali oszukani.Był to ostatni rocznik,który pracując w wrunkach szkodliwych mógł odejść wcześniej.W wieku 65 będą mieli pobieraną emeryturę obecną odliczoną od kapitału!!!!!! AniaOdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy15 października 2013 17:11Wiele razy pisałam , że problem nie dotyczy tylko kobiet z rocznika 1953. Dotyczy wszystkich wcześniejszych emerytów , którzy spełnili warunki do końca 2008 r, pobierali wcześniejsze emerytury , a urodzili się po 31 grudnia 1952 r. Nauczycielka AnnaUsuńAnonimowy15 października 2013 17:47Za waszym przyzwoleniem doją dużą kasęWam ochłap zostawiając, bądź okruch ze stołu,W ciepłych krajach mieszkają, by pokazać klasę,Dla was worek foliowy i wapno do dołu. Butą ,kłamstwem, ironią zbywają uwagi,Które gdzieś tam nieśmiało szepczecie po cichu,A wy wciąż nie widzicie, że choć król jest nagiNie chce zrezygnować z kasy i z przepychu.UsuńJot15 października 2013 18:04Anno, pozwolę sobie zauważyć, że także ja o tym pisałam i przepraszam, że zacytuję siebie :) 12 października 2013 12:57"...problem z obliczeniem emerytury w powszechnym wieku emerytalnym ani nie jest problemem tylko kobiet z r. 1953, ani przygotowana (już wysyłana) petycja do Senatu nie zawęża tematu wyłącznie do tego rocznika kobiet."Uważne przeczytanie petycji powinno Cię przekonać, że nie jest ona tylko w spr. rocznika 1953, przytoczę TYTUŁ:"Petycja w sprawie podjęcia inicjatywy ustawodawczej w celu zmiany zasad obliczania wysokości emerytury w powszechnym wieku emerytalnym po emeryturze wcześniejszej, obowiązujących od 1 stycznia 2013 r. na podst. art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych"oraz dwa fragmenty:"Nowelizacja objęła różne osoby – z prawem do emerytury na podst. różnych przepisów, z różnych w grup zawodowych – o których mowa w artykułach ustawy, do których odsyłają art. wskazane w art. 25 ust. 1b.""Przedmiotowa regulacja (art. 25 ust. 1b) – wprowadzona ustawą z 11 maja 2012 r., która nie zawiera żadnych przepisów przejściowych – została dodana bez poszanowania zasady pewności prawa, ochrony praw nabytych i interesów w toku."Jest to napisane na rzecz "wszystkich", prawda? Bardziej dotyczy "wszystkich" niż to, co napisałaś, bo pominęłaś mężczyzn ur. po 31 grudnia 1948 r.Dzięki rocznikowi 1953 skutki wprowadzenia art. 25 ust. 1b mają szansę być wreszcie zrozumie przez tych, którzy mają wpływ na kształt ustaw.Co zrobią senatorowie? Czas pokaże. Kobiety z r. 1953 zrobiły bardzo dużo, a jeśli Senat podejmie prace legislacyjne, będzie okazja, aby inni konsultowali społecznie ;)Pozdrawiam Cię serdecznieJotUsuńAnonimowy15 października 2013 18:27do Anny z godz 14;48 to znaczy ze mezczyzni z roku 53 ktorzy sa na wczesniejszej emeryturze z chwila skonczenia 65 lat beda mieli zmniejszona emeryture ???bo tak cie zrozumialam a co z osobami ktore sa w tej chwili na zasilkach przedemerytarnych cz z chwila ukonczenia lat tez beda mieli kwote ta ktora juz pobierali odliczona od kapitalu poczatkowego ??prosze o odpowiedz dziekiUsuńAnonimowy15 października 2013 19:08Osoby bedące na świadczenia przedemerytalne mają naliczoną emeryturę do dnia otrzymania tych świadczeń. Okres przebywania na świadczenia nie będzie doliczny do emerytury - bo od nich nie są odprowadzane składki na zus, po osiągnieciu wieku emertalnego będzie emerytura kapitałowa. Przyszła emerytura jest tylko waloryzowanaUsuńOdpowiedzAnonimowy15 października 2013 17:47Ja wygrałam w SO W Olsztynie ALE zus odwołał się do SA w Białymstoku i 10.10 13 r. zmienił wyrok w p- cie 2 i oddalił skargę . Mam jeszcze zapłacić 120 zł kosztów postępowania . Wystąpiłam do sądu (piorytet, list polecony) o odpis orzeczenia sądu wraz z uzasadnieniem wyroku i czekam co będzie zawierało. Następnie złożę skargę kasacyjną do SN. OdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy15 października 2013 18:09Współczuję , okropne. Trzymaj się .AnnaUsuńAnonimowy15 października 2013 18:41Witam. Na orzeczenie sądu apelacyjnego w Białymstoku czekałam 3 tygodnie. Życzę cierpliwości . T.S.UsuńOdpowiedzAnonimowy15 października 2013 17:47i co wy na toOdpowiedzUsuńOdpowiedziXenefont o/Olsztyn15 października 2013 18:09SO w Olsztynie,to tam,gdzie miałem niewątpliwość posiadania się ze śmiechu,gdy pani Sędzinka sądzi!Ale,tylko sądzi,mniema...chyba,że tzw. ZUS nie wniesie odwołania. No,może mylę się,ale powinnaś dać czadu...! Do łez wesołych z uzasadnienia. PozdrawiamUsuńOdpowiedzJot15 października 2013 18:26Uprzejmie informuję, że 16 i 17 października 2013 r. Senat zbierze się na 41. posiedzeniu.Przewodniczący komisji praw człowieka, praworządności i petycji, senator Michał Seweryński przedstawi sprawozdanie komisji na temat petycji rozpatrzonych w 2012 r.O rozpatrywaniu petycji przez Komisję -z linkiem do opisów, napisałam wczoraj:http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2013/10/petycja-do-senatu.html?showComment=1381787593416#c7127282691512219091JotOdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy15 października 2013 18:46Porządek 41. posiedzenia Senatu:http://www.senat.gov.pl/prace/senat/posiedzenia/tematy,53,1.htmlJotUsuńOdpowiedzJagoda15 października 2013 21:42bardzo proszę, w imieniu koleżanki, która ma sprawę w SO w Szczecinie w dniu 04.11.2013 r., a jest "sprzed", o informację w jakim terminie złożyć pismo procesowe z prośbą o odroczenie - przed sprawą do kancelarii, czy na sprawie - sędziemuPozdrawiamJagoda ze SzczecinaOdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy16 października 2013 11:37Jak najszybciej!UsuńOdpowiedzAnonimowy15 października 2013 23:21Jestem rocznik 52 i po ukończeniu 60 lat nie wystąpiłam o ponowne przeliczenie .Czy mogę to jeszcze zrobić? Błagam o odpowiedz czy już jest za póżno? KaliszankaOdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy16 października 2013 08:36Przeliczenie emerytury dla rocznika 52 było możliwe do końca 2012 rokuUsuńAnonimowy16 października 2013 10:23Ja przeliczyłam i wyszło gorzej od wczewśniejszejUsuńAnonimowy16 października 2013 14:34a ja przeliczylam i wyszlo lepiejUsuńOdpowiedzUla0516 października 2013 00:32Anoni;mowy z 22:35;Ad.1 Jeżeli sąd pozostawił kwestię odsetek do decyzji ZUS to, wydaje mi się, że nie możemy pisać zażalenia. Kodeks postępowania cywilnego w sposób wyczerpujący reguluje przypadki kiedy ta forma moglaby mieć zastosowanie.i najprawdopodobniej sąd o tym poinformowałby.Jeżeli nawet, w tym zakresie, nie wniesiemy apelacji to myślę, że nie powinniśmy czekać na decyzję ZUS. W mojej ocenie, dobrze byłoby złożyć wniosek do organu o zajęcie stanowiska w sprawie.Ad 2. Z dotychczasowych wpisów wynika, że sądy nie ODDALAŁY odwołań w części dotyczącej odsetek dlatego też przy wyjaśnieniu nie brałam tej ewentualności pod uwagę.Ula05OdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy16 października 2013 14:54Art. 394.§1.Zażalenie do sądu drugiej instancji przysługuje ....., których przedmiotem jest:1) ....przekazanie sprawy sądowi równorzędnemu lub niższemu albo podjęcie postępowania w innym trybie,UsuńUla0516 października 2013 16:10Drogi anonimowy z 14:54;Myślę, że dyskusja na blogu nie polega na wykazywaniu kto ma albo kto nie ma racji ale na znalezieniu stosownego rozwiazania dotyczącego konkretnej kwestii.Żazalenia nie mają jednak zastosowania do wydawanych przez sąd wyroków. Zgodnie z przywołanym przez Ciebie art. 394 $1 kpc zażalenie przysługuje na postanowienia sądu I instancji lub zarządzenia przewodniczącego. Punkt I stanowi, miedzy innymi, że zażalenia na te postanowienia lub zarządzenia przewodniczącego możemy złożyć wówczas jeżeli dotyczą np: przekazania sprawy sądowi równorzędnemu lub niższemu albo podjęcie postępowania w innym trybie.Po wydaniu postanowienia, lub zarządzenia przewodniczącego sąd ZAWSZE informuje o tym, czy przysługuje nam zażalenie, a jeżeli tak to że możemy je złozyć w ciagu 7 dni od jego otrzymania. W moim rozumieniu nie możemy składać zazaleń w chwili wydania wyroku, przez sąd.pozdrawiamUla05UsuńOdpowiedzAnonimowy16 października 2013 09:43Mariola Do Uli 05. Serdecznie dziękuję za odpowiedź dotyczącą mojej sprawy - w uzupełnieniu informuję , że SO sprawę odsetek przekazał do dyspozycji ZUS Czyli w takiej sytuacji powinnam ( nie wiem w jakim terminie od otrzymania wyroku z uzasadnieniem ) zwrócić się do ZUS o zajęcie stanowiska w sprawie odsetek ,jezeli dostanę negatywną odpowiedż z ZUS to w terminie 14 dni od otrzymania pisma mogę złożyć apelację . Jeżeli coś namieszałam to bardzo proszę mnie poprawić. Jeszcze raz bardzo bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam .OdpowiedzUsuńOdpowiedziUla0516 października 2013 10:30Mariolu,Wczoraj ktoś wyjaśnił, że uzyskał w sądzie informację, że jeżeli sąd sprawę odsetek przekazał do dyspozycji ZUS to nie trzeba składać apelacji.Z tego co napisałaś wynika, że składałaś wniosek do sądu o wydanie wyroku z uzasadnieniem. Myślę, że w tej sytuacji, najrozsądniej byłoby w ciągu 14 dni od dnia jego otrzymania wystąpić do ZUS z wnioskiem o wydanie decyzji w sprawie odsetek bedących częścią odwołania złożonego do SO w dniu.... a które na mocy wyroku tego sądu z dnia ... zostały pozostawione do decyzji Zakładu.Jeżeli otrzymana decyzja z ZUS będzie negatywna będziesz miała 30 dni na odwoołanie się od niej do sądu.Należy mieć nadzieję, że w tym czasie ustawa rekompensacyjna już wejdzie w życie i sprawa odsetek będzie uregulowana. Póki co, nie powinnaś zamykać sobie drogi do tego co Ci się należy. Myślę, że nikt chyba nie ma żadnych watpliwości, że wszystkim należy się zwrot zawieszonych emerytur łącznie z ustawowymi odsetkami.pozdrawiam serdecznie Ula05UsuńZ.16 października 2013 13:16Uzupełnienie do wypowiedzi Uli05ZUS zobowiązany wyrokiem ma obowiązek rozpatrzeć sprawę odsetek. Ma na to 2 miesiące od dnia wyroku. Jeśli w tym terminie nie wyda decyzji w sprawie odsetek, można za jego pośrednictwem odwołać się do SO "od niewydania decyzji przez ZUS" (bezczynność organu). Jeśli ZUS wyda decyzję niesatysfakcjonującą (w moim przypadku naliczył odsetki tylko za kilka miesięcy) znowu przysługuje odwołanie do SA. Ja już szczęśliwie mam zakończoną sprawę o zaległą emeryturę i o odsetki. Po złożeniu skargi do sądu na bezczynność ZUS, ZUS, nie przekazując sprawy do sądu uwzględnił moje żądanie, ale tylko w części. Znowu się odwołałam, tym razem z takim skutkiem, że ZUS znowu sam rozpoznał odwołanie, tym razem zgodnie z moim żądaniem, tj. naliczył odsetki od października 2011 r. Wczoraj otrzymałam decyzję, dokładnie po 2 latach od decyzji o zawieszenie emerytury, odzyskałam wszystko, zaległa i odsetki. Jeszcze "walczącym" o swoje życzę powodzenia. W świetle projektu ustawy rekompensującej, życzenia te są po prostu realne.PozdrawiamZ.UsuńZ.16 października 2013 13:18W swojej wypowiedzi zauważyłam błąd - odwołanie przysługuje do sądu I instancji nie do SA.Z.UsuńUla0516 października 2013 13:43Z.Twoja wypowiedź jest tylko potwierdzeniem tego jak działa ZUS i że jednak należy go prowokować do działania w przeciwnym razie pozostaje jednak bezczynny.Masz całkowitą rację.pozdrawiamUla05UsuńAnonimowy16 października 2013 14:05"Z", dziękuję za bardzo rzeczową, ważną i pokrzepiającą informację. Gratuluję skutecznego działania i nieustępliwości.UsuńAnonimowy16 października 2013 14:10 Apelacji na przekazanie żądania do ZUS - to droga ...do lasu.Jeszcze raz:- jeżeli sąd sprawę odsetek PRZEKAZAŁ do ZUS tomożna napisać ZAŻALENIE na pkt II wyroku ,czyli na przekazanie tego żądania (termin 7 dni od otrzymania uzasadnienia), albo - czekać, aż po prawomocności wyroku, ZUS wyda decyzje w sprawie odsetek, a jeżeli negatywna wtedy ją zaskarżyćUsuńAnonimowy16 października 2013 15:3714:10,Co to znaczy "apelacji na przekazanie żądania do ZUS"? W moim przypadku sąd też przekazał sprawę odsetek do ZUS czy to znaczy że mam pisać zażalenie? Już się w tym wszyskim pogubiłem. A co będzie jak ZUS nie wyda żadnej decyzji czy to znaczy, że nie dostanę odsetekUsuńZ.16 października 2013 16:55Proszę uważnie przeczytać to co napisałam o godz. 13:16. Nie trzeba pisać zażalenia, ZUS jest zobowiązany do wydania decyzji w sprawie odsetek. Jeśli tego nie zrobi należy odwołać się do sądu, po upływie 2 m-cy od uprawomocnienia się wyroku - od niewydania przez ZUS decyzji (są na to odpowiednie przepisy), itd jak we wskazanym wpisie.UsuńUla0516 października 2013 18:26"Z"Bardzo cenię sobie Twój wpis ale pozwolę sobie dodać przepis prawny, który reguluje ten właśnie dwumiesięczny termin - jest to art. 83 ust. 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.Art. 83 ust.3 Odwołanie do sądu przysługuje również w razie niewydania decyzji w terminie 2 miesięcy, licząc od dnia zgłoszenia wniosku o świadczenie lub inne roszczenia".Ten okres 2 - miesięczny uwarunkowany jest wstępnym złożeniem wniosku o świadczenia. Jest tak na pewno ponieważ ostatnio sama z tego przywileju skorzystałam.Czy więc ZUS jest zobowiązany do wykonania wyroku, w kwestii odsetek, bez naszego wniosku o jego wykonanie? pozdrawiamUla05UsuńAnonimowy16 października 2013 20:16To ja zrobiłam wpis o tym że pani w sądzie poinformowała mnie o nie składaniu apelacji ws. odsetek.Zapomniałam dopisać że poinformowała mnie również o tym że to SĄD napisze do ZUS o ustosunkowanie się do sprawy odsetek. Pani "Z" swoim wpisem powyżej utwierdziła mnie w tym że otrzymałam dobrą wskazówkę w sądzie.Teraz będę czekała cierpliwie te 2 miesiące które ma ZUS od momentu wydania wyroku przez sąd i....będę postępowała tak jak pani "Z" tutaj właśnie napisała.Będę "upierdliwa" / przepraszam za wyrażenie :) / w stosunku do ZUS bo widać jasno że trzeba takim być w walce o swoje prawa.Bardzo dziękuję pani "Z" że zrobiła ten wpis !!!Uważam że powinien on być jakoś zaznaczony szczególnie bo wiele tu na blogu pytań dotyczących postępowania w sytuacji wygrania "zaległych" bez odsetek.W " zakładki " na blogu mało kto zagląda a dyskusje powinny toczyć się tematycznie bo masa informacji się "rozmywa" i co jakiś czas ciągle wracają te same tematy....ASiaUsuńAnonimowy16 października 2013 21:36do: Anonimowy 16 października 2013 15:37Jeżeli żądanie odsetkowe zostało zgłoszone dopiero w sądzie to wyrokiem przekazano je do rozpatrzenia przez ZUS .Można to zaskarżyć zażaleniem, ale z praktycznego punktu nie jest wskazane.Bardziej właściwe będzie czekanie na decyzję ZUS, wydaną po prawomocności wyroku w tej części. Nie trzeba pisać do ZUS kolejnego wniosku z tym żądaniem, sąd sam to zrobi. ZUS powinien wówczas - w stosownym terminie- wydać decyzję i jeżeli negatywna to wtedy zaskarżyć do SO.Apelacja służy wyłącznie na część wyroku z żądaniem głównym (zaległości).Tutaj apeluje przegrywający ZUS.W niektórych procesach sąd wyrokiem ODDALA żądanie odsetek i wtedy emeryt ma prawo pisać Apelację. To sprawy, gdzie emeryci zaraz po wyroku TK pisali wnioski o podjęcie wypłat, żądali jednocześnie zaległości wraz z odsetkami.W tych sprawach sąd już nic nie przekazywał do ZUS tylko orzekał merytorycznie.Przeważnie oddalał odsetkowe żądanie. UsuńAnonimowy16 października 2013 21:46ASia,Przede wszystkim informacje jakie otrzymałałaś w sądzie są co najmniej dziwne. Sądy wydają wyroki a nie prowadzą korespondencji w naszych sprawach z ZUS.Nie znaczy to wcale, że ZUS ma 2 miesiące na wydanie nam decyzji po wydaniu wyroku. Te 2 miesiące to okres gdy po złożeniu wniosku do ZUS o wypłatę odsetek, po wydanym nam wyroku, mamy prawo do złożeniu odwołania do sądu.Obowiązek organu a wykonywanie zobowiązań organu to sa dwie różne sprawy.UsuńAnonimowy16 października 2013 21:57No nie wiem czy masz rację - wyrok sądu nakazuje ustosunkowanie się ZUS do tematu odsetek więc jak napisała na blogu pani "Z" dopiero TA decyzję możemy zaskarżyć.Być może ASia troszkę się przejęzyczyła - SĄD wydał wyrok i zobligował ZUS do zajęcia się sprawą odsetek.Mam sytuację podobną i również czekam po wyroku SO na kolejny ruch ZUS w sprawie odsetek.Ile będę czekała ??? Nie wiem ale.....jestem cierpliwa :)Margola.UsuńOdpowiedzAnonimowy16 października 2013 10:50Do Uli 05 Jestem głęboko wdzięczna za wszystkie wyjasnienia . Sama na pewno nie poradziłabym sobie z tym problemem. Dziekuję za życzliwość, cierpliwość i dzielenie się swoją wiedzą z tymi co gubią się w prawniczych zawiłościach. Zyczę wszystkiego co najlepsze ! wdzięczna MariolaOdpowiedzUsuńAnonimowy16 października 2013 11:47Wigo, podałam Ci trochę więcej danych na poczciedziękuję! OdpowiedzUsuńAnonimowy16 października 2013 12:17Przegrałam sprawę w SO Wrocław -rozprawa 24.09.13r jestem z 2007r moja prośba czy ktoś może mi przesłać wzór apelacji .Serdeczne dzięki i pozdrawiam.Mój adres :dajewskamarianna@gmail.comOdpowiedzUsuńOdpowiedziDaniela16 października 2013 12:22Ma Pani uzasadnienie wyroku?Proszę podać argumenty na podstawie których SO oddalił Pani odwołanie?pozdrawiamUsuńOdpowiedzMarianna Dajewska16 października 2013 13:10Wyroku nie mam ,czekam na niego.Na sprawie sędzina orzekła,że nie mam przyznanej emerytury w okresie od 08.01.2009 r tylko wcześniej i dlatego też wyrok TK mnie nie dotyczy .Pozdrawiam Marianna.OdpowiedzUsuńOdpowiedziDaniela16 października 2013 13:29Marianno, otwórz pocztę!UsuńAnonimowy16 października 2013 13:59to co się w końcu liczy data i rok przyznania emerytury, czyli jak komuś naliczono w 2007 r. w październiku i ZUS zawiesił bo dalej pracuje to tej osobie się nie należy,a pracowała do lipca 2013 r. a na mocy tej Ustawy od 03.2009r. dopiero odwiesił emeryturę /i to nie w całości -bo pracowała/ ja już z tego nic nie rozumię, ktoś pisał, że w K-wie Sąd przełożył z 19.11.rozprawę na kwiecień 2014r., ja dzwoniłam dzisiaj i tak jak mam na zawiadomieniu 7 listopad tak jest. Więc może mnie się nie należy i sięgam po to co nie moje. pozdrawiam wszystkich emerytó bez podziału. meryUsuńOdpowiedzAnonimowy16 października 2013 13:13Chcialam sie zapytac,poniewaz mialam sprawe w sadzie Warszawie i sad wstrzymal sie z decyzja,.Mam dopiero za tydzien ogłosic wyrok.A to dlatego,ze decyzje o przyznaniu emerytury mam z 9.01.2009r.ale ZUS wyplacil mio pieniadze od 1.12.2008r. Czy moze ktos mial podobna sytucje,PozdrswiamOdpowiedzUsuńUla0516 października 2013 14:02Ktoś z blogowiczów wczoraj pisał o tym, że ZUS nie chciał rozpatrzyć sprawy odsetek, którą do jego rozpatrzenia pozostawił sąd. ZUS prawdopodobnie powoływał się na "przedawnienie"Jednak, jak sprawwdziłam, ZUS nie miał żadnych podstaw prawnych do takiego stwierdzenia ponieważ przedawnienie roszczeń reguluje art. 118 kc. Art.118.Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej termin przedawnienia wynosi lat dziesięć a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata.Dopóki więc ZUS nie wskaże takieggo przepisu szczególnego powodującego przedawnienie roszczeń (sprawy odsetek) można powoływać sie na ten przepis.Pamiętam, że ZUS wskazał na przedawnienie dla blogowiczki, która rozprawę miała w maju 2013r.Ula05OdpowiedzUsuńOdpowiedziDaniela16 października 2013 16:31Ulo05,To jest bardzo cenna wskazówka dla osób, które wygrały w sądach bez należnych odsetek. Nie muszą się obawiać przedawnienia tych roszczeń.pozdrawiam UsuńUla0516 października 2013 18:41Danielo,Tak, ale ja nie rozumiem tego, że emeryt po wielu latach pracy, ma teraz obowiązek znać przysługujące mu prawo. Jeżeli go nie zna to traktuje sie go przez "szanowny organ" jako zło konieczne.pozdrawiamUla05UsuńAnonimowy16 października 2013 18:53Co gorsza, prawo jest tak złej jakości i tak często zmieniane, że chyba nawet "organ" się w nim może gubić, a emeryt ma bardzo nikłe szanse. :(UsuńIRENA16 października 2013 18:59Zainteresowanych 53 zerknijcie na zakładkę rocznik 1953 -3-Kibic coś wyszperał przez przypadek z 2012 r. pozdrawiamUsuńDaniela16 października 2013 19:27Ulo05, Masz tu wielką rację. Ten cały system bazuje na niewiedzy obywateli, których będzie można "wykiwać". Prawdopodobnie takie też było założenie oszukania emerytów poprzez pozbawienie ich praw nabytych, a następnie poprzez podzielenie ich przez sądy na tych "sprzed" i "po". Ten system nie przewidział, że napotka na taki opór emerytów. Oni potrafili zadziałać wykazując się wielką solidarnością dla dobra ogółu. Przywołać tu trzeba Baszkę, która sama będąc w grupie "po", w której to grupie było łatwiej wygrać w sądzie - bardzo aktywnie włączyła się do walki o wszystkich. Nagłośnienie potrzeby wysyłania pism w ramach konsultacji społecznych, przyniosły już efekty.A bazowanie systemu na niewiedzy społeczeństwa jest godne największego potępienia!!!pozdrawiam wszystkichDanielaUsuńOdpowiedzIRENA16 października 2013 16:45Dzisiaj odebrałam odpis wyroku z uzasadnieniem w pkt II wniosek o odsetki ustawowe przekazuje do ZUS celem rozpoznania.w uzasadnieniu ....... wniosek o odsetki na zasadzie art 464 kpc przekazał do rozpoznania organowi rentowemu.Pozdrawiam Irena z Lubuskiego.OdpowiedzUsuńOdpowiedziIRENA16 października 2013 16:53art.464 kpcArt. 464. § 1. Odrzucenie pozwu nie może nastąpić z powodu niedopuszczalności drogi sądowej, gdy do rozpoznania sprawy właściwy jest inny organ. W tym wypadku sąd przekaże mu sprawę. Postanowienie sądu o przekazaniu sprawy może zapaść na posiedzeniu niejawnym. Jeżeli jednak organ ten uprzednio uznał się za niewłaściwy, sąd rozpozna sprawę.§ 2. Wniesienie do sądu pozwu, przekazanego następnie stosownie do paragrafu poprzedzającego, wywołuje skutki, jakie ustawa wiąże z wytoczeniem powództwa.UsuńAnonimowy16 października 2013 16:53Art. 464. § 1. Odrzucenie pozwu nie może nastąpić z powodu niedopuszczalności drogi sądowej, gdy do rozpoznania sprawy właściwy jest inny organ. W tym wypadku sąd przekaże mu sprawę. Postanowienie sądu o przekazaniu sprawy może zapaść na posiedzeniu niejawnym. Jeżeli jednak organ ten uprzednio uznał się za niewłaściwy, sąd rozpozna sprawę. § 2. Wniesienie do sądu pozwu, przekazanego następnie stosownie do paragrafu poprzedzającego, wywołuje skutki, jakie ustawa wiąże z wytoczeniem powództwa.UsuńOdpowiedzAnonimowy16 października 2013 17:34Anonimowy16 października 2013 13:08Jestem emerytką z po 8 stycznia 2009 r. z zawieszoną , jak inni, emeryturą. Po przebyciu procesu odwoławczego do ZUS-u, a następnie w kwietniu br. do SO wyznaczony został termin rozprawy na 7.pażdziernika br.Do powiadomienia sąd dolączył pismo ZUS z negatywnym stanowiskiem z maja br. zawierający jako główny argument odmowy to, że orzeczenie TK obowiązuje tylko od daty jego uprawomocnienia, a nie sprzed. Nie wiem,czy przed rozprawą ustosunkować się do tego stanowiska na piśmie, a jeśli tak, to jakich użyć argumentów. Czy w tej sprawie konieczna jest pomoc pełnomocnika, bo mam wrażenie, że bez niego sprawy są przegrywane ? OdpowiedzUsuńOdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy16 października 2013 19:41Piszesz że jesteś emerytką : " z po 8 stycznia 2009 r " czy to znaczy że naliczyłaś emeryturę PO 8 stycznia ???Jeżeli tak to wygrasz sprawę . UsuńOdpowiedzAnonimowy16 października 2013 17:41Witam 53! Czytam pełna uznania dla wszystkich ! Sama jestem 53, przeszłam na wcześniejszą emeryturę / 36 lat pracy/, nie pracowałam po uzyskaniu świadczeń emerytalnych. Za parę dni kończę cudowną 60-kę i chciałam wystąpić do ZUS-u o przeliczenie emerytury. Ale Wasze wpisy uświadomiły mi, że może lepiej poczekać na nową ustawę.Serdecznie pozdrawiam!OdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy16 października 2013 20:08Nie chcę cię martwić, ale zgodnie z ustawą obowiązującą od 1 stycznia 2012, jeśli skończysz 60 lat za kilka dni, to oznacza, że "pełnoprawną" emerytką zostaniesz dopiero w wieku 60 lat i 4 miesiące. Co nie znaczy, że 60-tka nie jest cudowna ;)UsuńAnonimowy16 października 2013 20:532013UsuńAnonimowy16 października 2013 21:57Dziękuję za poprawkę. :) UsuńAnonimowy17 października 2013 07:33Nie tylko wiek emerytalny dłuzszy , ale , jeśli wystapisz do ZUS o emeryture w powszechnym wieku i przeliczenie - to ZUS odejmie Ci od kapitału początkowego kwotę wszystkich pobranych dotychczas emerytur.UsuńAnonimowy17 października 2013 11:15W razie wystąpienia o przeliczenie wczesniejszej na powszechną proszę zaznaczyć koniecznie, że tylko w razie korzystniejszych warunków. Ja tak zrobiłam, dostałam decyzję, że nowe są niższe, tym samym ZUS dalej będzie wypłacał wczesniejsze swiadczenieUsuńAnonimowy17 października 2013 13:00Najlepiej całkiem wycofać wniosek, bo może coś w przyszłości się zmieni i będzie można dać znów naliczyć powszechną em. Jeżeli nie wycofasz to masz już naliczone dwie emerytury, chociaż ZUS wypłaca wcześniejszą bo jest większa.UsuńOdpowiedzZ.16 października 2013 22:11Do Uli 05 wpis z godz. 18:26Nie mam wiedzy aby zaprzeczyć Twojemu twierdzeniu, że pomimo wyroku zobowiązującego ZUS do rozpatrzenia sprawy odsetek, należy jeszcze złożyć w tej sprawie wniosek do ZUS o realizację wyroku. Logicznie nie powinno tak być, gdyż sam wyrok jest podstawą realizacji jego orzeczeń. Z pewnością nie zaszkodzi złożenie wniosku (ponaglenia) aby ZUS niezwłocznie zrealizował prawomocny wyrok: wypłacił emeryturę oraz ustalił należne odsetki. Sama zresztą tak zrobiłam. W styczniu otrzymałam korzystny wyrok SA (prawomocny). W związku z "ciszą" ze strony ZUS, wysłałam do ZUS żądanie realizacji wyroku tj. wypłacenie emerytury i rozpatrzenie sprawy odsetek. ZUS poinformował, że składa skargę kasacyjną i wniosek o wstrzymanie realizacji wyroku SA i tak zrobił. SA oddalił ten wniosek, a w lipcu ZUS wycofał kasację i wypłacił zaległą emeryturę. Ponieważ wraz z decyzją ustalającą kwotę zaległej emerytury nie otrzymałam decyzji ustalającej odsetki lub decyzji o odmowie ich ustalenia, a minęły już dwa miesiące od postanowienia sądu o odrzuceniu wniosku o wstrzymanie realizacji wyroku - napisałam od razu odwołanie do Sądu Okręgowego o nie wydanie przez ZUS decyzji w przedmiocie odsetek. W odwołaniu zarzuciłam naruszenie przez ZUS art. 83 ust.3 o którym wspominasz i ponadto podparłam się orzeczeniem sądu ze Słupska, który przyznał emerytce odsetki (była o nim mowa wiele razy). Jak już wcześniej pisałam, ZUS policzył odsetki od pełnej kwoty emerytury od marca tego roku do dnia wypłaty zaległej emerytury w lipcu. Od tej decyzji znowu złożyłam odwołanie; tym razem ZUS policzył odsetki prawidłowo, od każdej zaległej, miesięcznej kwoty emerytury począwszy od października 2011 r. do dnia wypłaty w lipcu 2013. Myślę, że ZUS "zmiękł" dzięki projektowi zwrotu emerytury wszystkim, wraz z odsetkami.PozdrawiamZ.OdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy16 października 2013 22:18Z. profesjonalnie, metodycznie pokonała ZUS! Oczywiście także za sprawą prawomocnego wyroku profesjonalnego sądu. To są bardzo pokrzepiające kolejne wpisy. Dziękuję.UsuńAnonimowy16 października 2013 22:53Proszę o informację w jakim mieście Pani ZUSUsuńUla0516 października 2013 23:52"Z"No właśnie problem tkwi nie w tym jak powinien postępować ZUS tylko jak postępuje ZUS.Osobiście od listopada ubiegłego roku nie otrzymałam od ZUS decyzji w sprawie wypłaty zaległej emerytury.ZUS mógl przecież wydać mi decyzję negatywną i wówczas odwołałabym się od niej.Zdecydowanie organ nie oczekiwał, że złożę odwołanie do sądu. Odmawiano mi jego przyjęcia w biurze podawczym wyjaśniając,że owoływać się można tylko od wydanych decyzji.Stąd wywodzi się moja wielka ostrożność co do postępowania w stosunku do tego organu.W mojej ocenie, można więc, zaraz po otrzymaniu wyroku,złożyć wniosek o wydanie decyzji w kwestii odsetek. Jezeli do dwóch miesięcy decyzja nie zostanie wydana to droga do odwołania byłaby już prawnie zagwarantowana.Natomiast to czy ktoś zechce czekać na decyzję ZUS, po wydanym wyroku sądowym, czy podejmie inne kroki, to już jest sprawa indywidualnego traktowania.. Nie jest moim celem narzucanie nikomu własnych myśli a jedynie ich przedstawienie.pozdrawiamUla05UsuńZ.17 października 2013 09:03Ulu05,Twoje wnioski są jak najbardziej celne. Na blogu dzielimy się doświadczeniami, inni mogą, wg własnej woli, z tego skorzystać bądź nie. Myślę, że masz dużą satysfakcję z dzielenia się swoją wiedzą w walce o odzyskanie emerytury, wielokrotnie wyrażano Ci na blogu wdzięczność. Działanie ZUS blokujące przyjęcie odwołania było oczywiście bezprawne w świetle art. 83 ust.3 ust. o systemie ubezp. społecznych. Sąd rozpatrując odwołanie winien nie tylko określić termin wydania decyzji, ale też zawiadomić organ nadrzędny i orzec, czy nie nastąpiło rażące naruszenie prawa przez organ rentowy (art.477 (14) par. 3 KPC). W moim przypadku ZUS skorzystał z przysługującego prawa (art.83 ust.5 ust. o syst. ubez. społ.) i sam zmienił swoją decyzję, nie nadając dalszego biegu mojemu odwołaniu.Pozdrawiam serdecznieZ. UsuńAnonimowy17 października 2013 15:26Jeśli ubezpieczony zgłosi nowe żądanie, którego dotychczas nie rozpoznawał ZUS, sąd przyjmuje je do protokołu i przekaże do rozpoznania organowi rentowemu (art. 47710 § 2 k.p.c).Przekazanie tego nowego żądania następuje w formie postanowienia sądu. Przyjmuje się, że jest to postanowienie kończące postępowanie w sprawie i dlatego przysługuje na nie zażalenie do sądu drugiej instancji (art. 394 § 1 k.p.c.).UsuńAnonimowy17 października 2013 16:24do ZJestem pod wrażeniem Twojej "walki"Podoba mi się takie działanie. U mnie dzisiaj mija DWA LATA jak złożyłam swoje pierwsze odwołanie.Twoją "INSTRUKCJĘ" odnośnie odsetek wykorzystam bo znając życie zapewne się przyda.JESZCZE CZEKAM.PozdrawiamBRUsuńZ.18 października 2013 08:35Życzę powodzenia !!!Z.UsuńOdpowiedzAnonimowy16 października 2013 22:25Witam! jestem emerytka po. Pod koniec miesiąca mam sprawę w SO. Mam nadzieję, że będę miała korzystny dla siebie wyrok.Moje wątpliwości dotyczą sytuacji, kiedy ZUS złoży apelację i sprawa będzie trwała jeszcze nie wiadomo jak długo z uwagi na odległe terminy sądowe a czas obowiązywania ustawy minie? I co wtedy? Proszę o jakieś wyjaśnienie, bo może czegoś do końca nie rozumiem. Pozdrawiam!OdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy16 października 2013 22:50A kiedy ma minąć czas obowiązywania ustawy?Przecież jak ustawa wejdzie w życie wówczas należy składać wnioski.Jeżeli toczyć się będzie postępowanie sądowe to ZUS swoje postępowanie zawiesi. Podejmie jak wyjaśni się sprawa sądowa. Tutaj nie ma potrzeby się niepokoić.UsuńAnonimowy17 października 2013 06:57 O ile dobrze zrozumiałam ustawa obowiązywać będzie 12 miesięcy od chwili ukazania się jej w Dzienniku Ustaw..Mam jeszcze jedno pytanie: czy sąd sam przyśle mi decyzję wraz z uzasadnieniem czy też muszę na sprawie o to poprosić? A może jeszcze inaczej się to robi?Pozdrawiam i życzę miłego dnia!UsuńAnonimowy17 października 2013 07:25Napisać w ciągu 7 dni od ogłoszenia wyroku wniosek o odpis wyroku z uzasadnieniem. Można złożyc w sądzie bezpośrednio po ogłoszeniu wyroku.UsuńAnonimowy17 października 2013 10:12Bardzo dziękuję Anonimowemu z 7;25! Serdeczności!UsuńAnonimowy17 października 2013 12:58Jakie miłe podziękowanie!Anonim z 7:25 A3gUsuńAnonimowy17 października 2013 13:35Do Anonima z 07,25. Możesz wysłać listem poleconym pismo o doręczenie wyroku z uzasadnieniem. Masz 7 dni od ogłoszenia wyroku. Pismo możesz wysłać ostatniego dnia czyli 7-go. Liczy się data stempla pocztowego. W ten sposób przedłużysz trochę postępowanie.Kiedy otrzymasz wyrok z uzasadnieniem nie odbieraj go od listonosza tylko poproś aby zostawił awizo. Wtedy masz 14 dni na odbiór . Jak odbierzesz 14 -dnia to masz dodatkowe 14 dni na złożenie apelacji,którą też możesz złożyć ostatnie dnia czyli 14-go.PozdrawiamUsuńAnonimowy17 października 2013 19:59Dzięki! Przepraszam, że tak późno piszę, ale dopiero usiadłam do kompa.Pozdrawiam!UsuńOdpowiedzAnonimowy17 października 2013 08:58http://serwisy.gazetaprawna.pl/emerytury-i-renty/artykuly/739762,zus-przyzna-wiecej-wczesniejszych-emerytur.htmlOdpowiedzUsuńAnonimowy17 października 2013 10:43Ten nieszczęsny ZUS to frontowa instytucja. Przecież stamtąd nie dochodzą informacje o jakichkolwiek działaniach pozytywnych na rzecz ludzi najsłabszych. Oni są wiecznie "pod prąd", albo jeszcze inaczej stanowione u nas prawo nie jest "dla ludzi'. To przerażające i budzi niepokój!!!OdpowiedzUsuńAnonimowy17 października 2013 11:14Polecam poniższy linkhttp://serwisy.gazetaprawna.pl/emerytury-i-renty/artykuly/739831,jest-szansa-na-wyplate-odsetek-od-wstrzymanej-emerytury.htmlOdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy17 października 2013 12:29Zarejestruj się do bezpłatnego dostępu to przeczytasz artykuł.UsuńAnonimowy17 października 2013 19:47od dawna jestem zarejestrowana i miałam dostęp, teraz to po prostu przestało działać, mimo prawidłowego logowaniaUsuńAnonimowy17 października 2013 21:38Potwierdzam.Dokładnie tak jest.UsuńOdpowiedzAnonimowy17 października 2013 11:52Ciekawa jestem czy ustawa ta obejmie również te osoby ,które przegrały w Sądzie Apelacyjnym . OdpowiedzUsuńAnonimowy17 października 2013 12:28Witam, na 26 listopada 2013 wyznaczonych jest parę spraw "sprzed " II UK 353/13 do 357/13 wsrod nich jest sprawa Pana Kazimierza z Gdyni,sprawy zlozone pod koniec lipca 2013r do SN. Pozdrawiam WarmiankaOdpowiedzUsuńWiga17 października 2013 12:42Przeczytałam artykuł , Jeżeli wejdzie w życie ustawa rządowa , obejmie wszystkich zawieszonych i świadczenie wypłacane będzie od 1 października 2011 do 22 listopada 2012r. z odsetkami. Jestem jednak zaskoczona co do interpretacji projektu senackiego .Autor artykułu. zaznacza, że projekt senacki obejmuje węższą grupę emerytów tj wyłącznie tych,” którzy nabyli prawo do emerytury w okresie obowiązywania poprzedniego przepisu przewidującego zawieszenie świadczenia w związku z nierozwiązaniem dotychczasowego stosunku pracy, tj. od 8 stycznia 2009 r. do 31 grudnia 2010 r.” a w projekcie senackim druk 408S jest zapis Art. 28a. 1. Emeryt, który przed dniem 1 stycznia 2011 r. nabył prawo do emerytury i zrealizował je w okresie od dnia 8 stycznia 2009 r. do dnia 31 grudnia 2010r. i które zostało zawieszone z dniem1 października 2011 r. na podstawie art. 28 w związku z art.103a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach Z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych(Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227, z późn. zm.1)),może do dnia 31 grudnia 2014 r. złożyć wniosek o wypłatę świadczeń za okres, w czasie którego prawo do emerytury było zawieszone „ Czyżby autor opierał się na I wersji projektu ustawy senackiej lub inaczej interpretuje zapis ustawy? Ciekawe. Pozdrawiam WigaOdpowiedzUsuńOdpowiedziDaniela17 października 2013 13:20Wigo,Masz rację - trzeba zwracać uwagę na takie WAŻNE różnice!W AKTUALNYM projekcie senackim czytamy o następujących warunkach, których spełnienie uprawniałoby do zwrotu zaległych świadczeń z ustawowymi odsetkami przez emeryta:1) nabył prawo przed dniem 1 stycznia 2011r.i2) zrealizował je w okresie od dnia 8 stycznia 2009r. do dnia 31 grudnia 2010r. W tym artykule brakuje rozdzielenia tych warunków, więc świadczyć to może o niedokładnym przeczytaniu aktualnego projektu senackiego. Tak Wigo, trzeba punktować takie niedopatrzenia redaktorów.pozdrawiam serdecznieDanielaUsuńAnonimowy17 października 2013 13:24Do 21 listopada 2012UsuńWiga17 października 2013 13:27Tak jest do 21 listopada , to złośliwe duszki . Dziękuję WigaUsuńDaniela17 października 2013 13:34 Lepiej byłoby dla wszystkich, aby wszedł projekt rządowy.Projekt rządowy obejmuje wszystkich, którzy nabyli prawo do emerytury przed 1 stycznia 2011r. i którym zawieszono wypłatę emerytury z dniem 1 października 2011r. Oby tak się stało!UsuńAnonimowy17 października 2013 14:08Ciekawe co z tego projektu zostanie po poselskiej "obróbce"?UsuńAnonimowy17 października 2013 19:19Projekt rządowy nic nie mówi o wygranych sadowych bez odsetek.UsuńAnonimowy17 października 2013 22:25Dotychczas to wszystko jest jedną zagadką i rodzi się w bólach, a potem "w bulu"UsuńOdpowiedzAnonimowy17 października 2013 13:25Danielo zajrzyj do pocztyOdpowiedzUsuńAnonimowy17 października 2013 13:41Nie wiem dlaczego zarówno prawnicy jak i różni redaktorzy zapis w projekcie ustawy senackiej interpretują nagminnie i uporczywie w ten sposób, że projekt zawęża uprawnionych do zwrotu zaległych, tylko do osób, które nabyły prawo w okresie od 8 stycznia do dnia 31 grudnia 2010 r. Czy ten projekt rzeczywiście nie jest jasny. Zaczynam się obawiać o to czy znowu nie będziemy mieć problemu z tym tematem. Wprawdzie już było kilka innych informacji i wyjaśnień na ten temat pozytywnych dla nas walczących, ale ZUS razem ze swoimi prawnikami potrafi wykorzystać każdy nieprecyzyjny zapis oczywiście przeciwko nam. Dlatego może trzeba by było doprowadzić do tego aby ten zapis zmienić i uściślić, żeby nie było najmniejszych wątpliwości. OdpowiedzUsuńAnonimowy17 października 2013 16:56Popieram wpis z 13:41.Nie tylko redaktorzy i prawnicy interpretują tak projekt ustawy ale i sędziowie.Opisała to P.Alicja pod zakładką"Petycja do senatu" wpis 15 październik 22:27.Pani Alicja prosiła o odroczenie sprawy do 2014 r a pani sędzia powiedziała ,że nie bo nie dostanie i tak zwrotu,że ma naliczenie z 2007r czytała ustawę i wie co jest napisane.Z tego wynika ,że znowu każdy będzie interpretował po swojemu.Widocznie nie jest to jasno i bez wątpliwości napisane i nadal będą podziały na "sprzed "i "po". Tyle było nadziei a tu znowu podział.Nasze przepisy nigdy nie były jasne nie budzące wątpliwości.OdpowiedzUsuńAnonimowy17 października 2013 17:19Jeśli jest tak jasno w projekcie ustawy jak pisze Pani Wiga, to nie rozumiem skąd tak różne interpretacje przez redaktorów,prawników, sędziów?OdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy17 października 2013 18:02W projekcie senackim i jego uzasadnieniu jest wszystko prosto i jasno - kawa na ławę. Może chodzic o "utrącenie " projektu senackiego , a jak zostanie tylko monopol rzadowy - zrobia z projektem , co zechcą.UsuńAnonimowy17 października 2013 18:38A jednak Sąd łódzki wychodzi z założenia, że projekt senacki nie dotyczy tych "sprzed". Moje odwołanie zostało odrzucone.Pozdrawiam Iga 2.UsuńAnonimowy17 października 2013 19:18Sąd łódzki może sobie dowolnie gadać - może wiedziec doskonale , że projekt senacki obejmuje tych "sprzed " , ale , ponieważ jest to tylko projekt , sąd nie jest nim w żaden sposób zwiazany. Ustawa będzie przeznaczona do realizacji w ZUS. A tu - jakie ZUS moze miec wątpliwości ? Jest prawo do emerytury nabyte przed 1 stycznia 2011 r.? Jest. Jest wypłata pomiedzy 8 stycznia 2009 r. a 31 grudnia 2010 r? Jest. No to się należy.To drugie sformułowanie nie jet zreszta zbyt szczęśliwe - powinna byc mowa o wstrzymaniu wypłaty emerytury na podst. art.28.UsuńWiga17 października 2013 20:26Pani Igo2, sądy są niezawisłe czyli sędziowie są niezależni w orzekaniu. Nie muszą się więc stosować do niewiążących ich a tym bardziej nieistniejących jeszcze przepisów. Sąd w orzecznictwie podlega tylko Konstytucji i ustawom. Pozdrawiam WigaUsuńOdpowiedzAnonimowy17 października 2013 18:43Co z tego wynika? Nadzieje na wypłatę pryskają ,bo sędziowie tak to rozumieją.Nie widzę światełka po trudach jakie przechodzimy.OdpowiedzUsuńAnonimowy17 października 2013 18:47Byłoby zbyt pięknie gdyby wszystkim zawieszonym wypłacono zaległe emerytury. Ja naszym prominentom nie wierzę. Znowu tak napiszą w ustawie żeby zus,sądy interpretowały na swój sposób..tak jak dotychczas. Ktoś na pewno wypadnie z gry.OdpowiedzUsuńAnonimowy17 października 2013 19:27Proszę:) wszystkich emerytów, nie gdybajcie. Poczekajmy, aż ustawa wejdzie w życie. I wtedy będziemy rozważać naszą sprawę. Niepotrzebnie się napędzamy, co wcale dobrze nam nie służy. No może niektórym podniesienie adrenaliny dobrze robi. A niektóre dyskusje są w rodzaju: "co by było gdyby....." Trochę to już męczy.Optymistka emerytkaOdpowiedzUsuńAnonimowy17 października 2013 19:39Szanowna optymistko, żeby się nie okazało, że gdy wejdzie w życie ustawa, będzie już za późno na wszelkie zmiany. Szanowna optymistka na pewno jest "po" i wygraną ma tak czy inaczej. Gorzej jest z osobami "sprzed" bo tylko oni są zagrożeni. Uważam, że nie jest to żadne napędzanie się, tylko pytania dlaczego pomimo tego że większość z nas uważa że projekty ustaw są dla nas korzystne, ciągle pojawiają się wątpliwości po publicznych wypowiedziach prawników,dziennikarzy, redaktorów i innych osób. I co najgorsze jeszcze nikt z wypowiadających się w ten sposób osób nie sprostował swojej wypowiedzi np.Pani Bożena Wiktorowska i inni.OdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy17 października 2013 20:18Szanowny anonimie! Jestem sprzed, ale cierpliwie czekam na ustawę , bo gdybanie nic nam nie pomożeoptymistka emerytkaUsuńOdpowiedzAnonimowy17 października 2013 19:40Jeżeli ustawa wejdzie już w życie a nie będzie jasno ,że dla wszystkich się należy to wtedy już nic nie zrobimy,bo tak będzie jak prawnicy zus zinterpretują. Podobnie jak do tej pory nie należy się a my uważamy że należy się i sadzimy się.OdpowiedzUsuńOdpowiedziWiga17 października 2013 20:46 Poprawiony projekt senacki w obecnej wersji obejmuje emerytów, którzy nabyli prawo do emerytury przed 2011r. /wszyscy bez wyjątku nabyliśmy prawo do emerytury przed 2011r./ i zrealizowaliśmy je w okresie 2009-2010r. oraz wszyscy mieliśmy zawieszone prawo do emerytury na podstawie art.28 w zw.z art.103a. Przepis zawarty w art.28a jest czytelny . W projekcie ustawy senackiej wg mnie brakuje tylko rozwiązania dot. nabytego prawa do emerytury przed 2011r. a zrealizowanego w okresie vacatio legis.To rozwiązanie wyeliminowało dodanie w art.28a "i zrealizował je w okresie od dnia 8 stycznia 2009 r. do dnia 31 grudnia 2010r. " Projekt rządowy wg mojej oceny obejmuje wszystkich .Wszyscy nabyliśmy prawo przed 2011r i wszyscy mieliśmy je zawieszone z dniem 1 października 2011r. na podstawie art.28. Ci z vacatio legis też , nabyli przed i zawieszono im też 1 10.2011r. Ich sytuacja zrównała się z innymi zawieszonymi w momencie podjęcia przez organ rentowy decyzji o wypłacie emerytury. Co będzie dalej , czas pokaże. Pozdrawiam WigaUsuńXenefont o/Olsztyn17 października 2013 23:12Wigo...Pozdrawiam...ale,jak sama widzisz,to kwestia czasu! Może niech ten nasz Senat nie ...UsuńAnonimowy18 października 2013 09:27Xenefont , czy Ty w okresie od 8 stycznia 2009 do 31 grudnia 2010 załatwiałeś cokolwiek w ZUS ? Pytam , bo to ważne dla Twojej sprawy.UsuńOdpowiedzAnonimowy17 października 2013 19:47Przepraszam: winno być:sądzimy sięOdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy17 października 2013 20:10Podczas rozprawy w SA na pytanie czy podtrzymuję swój wniosek o wypłatę zawieszonych powiedziałam, że oczywiście tak i dodałam, że jest przygotowywana ustawa, według której wszyscy zawieszeni dostaną zaległe. Podczas uzasadniania wyroku ( dla mnie korzystnego - jestem "po") przewodnicząca składu sędziowskiego powiedziała wprost, że nowa ustawa na pewno nie obejmie wszystkich zawieszonych, ale w moim przypadku i tak nie ma to znaczenia. Oczywiście podkreśliła, że prowadzone działania legislacyjne nie mają wpływu na wyrokUsuńAnonimowy17 października 2013 20:27Przecież sędziowie (niektórzy) cały czas mają swoje zdanie na temat zawieszonych emerytur.Poniżej komentarze z forum:http://www.sedziowie.net/viewtopic.php?f=2&t=5860&sid=c382b5f9a5ca7810e001547040187e8a#p364059Wypłata zawieszonych emerytur przez Morg » piątek, 19 lipca 2013, 22:42 http://prawo.rp.pl/artykul/757955,10314 ... zenia.html No chyba skecz…Re: Wypłata zawieszonych emerytur przez Graffi » piątek, 19 lipca 2013, 22:53 powinni się cieszyć, że do czasu wycofania pozwu wypłacają emerytury bieżące...UsuńAnonimowy17 października 2013 20:44szkoda czytania takich wypowiedzi w lipcu wszyscy byli jeszcze w lesie i nie wiedzieli co się wokół dzieje. Sędziowie się mszczą bo ich wniosek przepadł w TK. Musieli się obejść smakiem a tak ładnie wszystko językiem prawniczym mięli napisane. Szkoda.UsuńAnonimowy17 października 2013 20:56w lipcu tak się wypowiadali, ale w październiku wydają takie same wyroki UsuńOdpowiedzAnonimowy17 października 2013 20:22Na co ZUS wydaje pieniądze?Tagi: podatnik, wydatki, administracja, koszty, ZUSFot. TVN24Budowa kosztownych siedzib i remont już istniejących, luksusowe auta, karnety rekreacyjno-sportowe, ciastka i napoje. Na to między innymi ZUS wydaje pieniądze. Ale zapewnia: to wszystko w ramach oszczędności i dla dobra klientów.„Ojciec z synem stoją przed nową siedzibą centrali ZUS i podziwiają jej rozmach architektoniczny. Nagle ojciec mówi do syna: Popatrz no synu, nasze pieniądze nie idą na marne”. Taki dowcip krąży o rozrzutności Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Warta 190 mln zł siedziba centrali ZUS kłuje w oczy. Kłuje tym bardziej, że coraz głośniej o pustkach w kasie ZUS. W tym roku na wypłatę świadczeń zabraknie niemal 50 mld zł. Za 40 lat będzie brakować prawie dwa razy więcej.Na bogatoTymczasem w nowej siedzibie ZUS znajduje się sala konferencyjna o powierzchni 400 metrów kwadratowych i pokój prezesa równie imponującej wielkości – 120 metrów kwadratowych. To wszystko w otoczeniu granitu, piaskowca i szkła. Rozmach inwestycyjny był jednak konieczny ze względu na klientów. Ówczesny rzecznik prasowy zapewniał, że czuliby się obrażeni, gdyby przychodzili do budynku, który wyglądałby jak rudera. I dzisiaj ZUS zapewnia, że kieruje się wyłącznie interesem klientów. – Działania inwestycyjne podejmowane są tam, gdzie to jest absolutnie konieczne z punktu widzenia klientów. Przykładem jest Łódź, gdzie budowa inspektoratu ułatwi życie wielu tysiącom naszych klientów, którzy w godnych warunkach będą mogli załatwić w ZUS swoje sprawy. Mimo bowiem elektronizacji kontaktu z ZUS, część naszych klientów chce być nadal obsługiwana w tradycyjny sposób, na co jednoznacznie wskazują profesjonalne badania opinii klientów – informuje Jacek Dziekan, rzecznik prasowy ZUS.Spa w ZUS-ieBudowa nowej siedziby łódzkiego inspektoratu ma kosztować 33 mln zł. Wcześniej 30 mln pochłonęła budowa oddziału ZUS w Szczecinie, a 38 mln zł ta w Wałbrzychu. Żadna jednak nie może poszczycić się tak wyszukanym wyposażeniem, jaki znalazł się w świnoujskim oddziale ZUS-u. Tam powstał apartament odpoczynku dla dyrektorów, przyjeżdżających nad Bałtyk. Umieszczono w nim wartą 20 tys. zł… saunę. Po tym jak sprawa zyskała rozgłos, saunę zdemontowano, a w jej miejsce stanęła stara szafa, kupiona w sklepie z używanymi meblami. Losy sauny nie są do końca znane. Ponoć leży w piwnicach ABW.Zajadanie stresuStres po tej niesławnej inwestycji najlepiej byłoby zajeść. Jest czym, bo ZUS zamówił ostatnio ponad dwie tony ciastek, w tym delicje szampańskie, wafle torcikowe, paluszki czy ciasteczka z marmoladą. Albo po prostu przepić. Napojów nie brakuje: 647 kg kawy, 200 tys. torebek herbaty, 56 tys. butelek wody mineralnej, niemal 5 tys. butelek soku i ponad 3 tys. butelek coli. Do tego prawie dwie tony cukru. Niestety zamówione ostatnio artykuły spożywcze, jak zapewniał rzecznik ZUS, nie będą przeznaczone dla urzędników, a zostaną wykorzystane w przypadku spotkań z klientami. Ale żeby było jasne, nie mowa tu o zwykłych Kowalskich, a firmach obsługujących zakład. Wartość zamówienia na lata 2013-2014 wynosi 230 tys. zł SzaleństwoOdpowiedzUsuńAnonimowy17 października 2013 20:23Ręce opadają jak się czyta takie bzdurne wpisy . Proponuję odsłuchać transmisje z posiedzenie komisji senackiej na której było drugie czytanie projektu ustawy i sprawdzić dlaczego wstawiono do ustawy taki zapis, który jakieś niedouczone pismaki i sędziowie nie potrafią dobrze odczytać. Nie ma podziału proszę przeczytać też sprawozdanie i dowiedzieć się kto co mówił i dlaczego i jakie były intencje tego zapisu. Jak twierdzi ktoś ,że jest podział to niech wraca do podstawówki i nauczy się od początku czytać ze zrozumieniem. Przepisy powstają w jakiejś otaczającej nas rzeczywistości z uwzględnieniem opinii i poprawek po konsultacjach społecznych. Dla nas jest jasne i nie ma co się przejmować tymi wypocinami tych nieudaczników co z czytaniem mają kłopoty. Jak sędzia nie wie jak zinterpretować zapis to niech wystąpi z zapytaniem prawnym do TK. Ten temat już był przerobiony na wszystkie możliwe sposoby w chwili gdy ustawa była w senacie omawiana i przekaz jest jasny dostana wszyscy . Koniec kropka.OdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy17 października 2013 21:14Nie koniec,kropka, raczej to: ?!UsuńAnonimowy17 października 2013 21:32Nie zaklinaj rzeczywistości.Można się nie przejmować tymi wypocinami .Jest jedno "ale" ludzie się przejmują i słusznie bo ci "niedouczeni" jak piszesz na ten moment o tym decydują.Ja w swojej sprawie prosiłam o zadanie pytania prawnego do TK i wiesz co pytania nie zadali,sprawę przegrałam.Wczoraj np. moja koleżanka wygrała w SA i wiesz czego się dowiedziała po wszystkim,że ZUS wniesie kasację, a miał już nie wnosić.Czy wniesie to się okaże ale niepokój zasiany i nie pomaga to ażeby normalnie funkcjonować.Argument ,że jest przygotowywana ustawa nie pomaga bo jej po prostu jeszcze nie ma.Czy będzie i jaka będzie to się okaże.Także nie dziw się.Każdy z nas jest inny, każdy z nas inaczej reaguje.Nie zabraniaj ludziom niech piszą i żalą się.Pomyśl może to im pomaga.PozdrawiamJ.UsuńAnonimowy17 października 2013 22:03A który to ZUS ma zamiar wnosić kasację?UsuńAnonimowy17 października 2013 23:09J. z 21:32 to nie jest zaklinanie rzeczywistości tylko realizm. Ustawa została stworzona przez komisję ustawodawczą senatu w takim kształcie jak obecnie po uzyskaniu różnych opinii w tym opinii prezesa sądu najwyższego i nie można jej odczytywać w oderwaniu od intencji jaką mieli senatorzy aby wyjść z inicjatywą ustawodawczą. Sprawa się zaczyna od wniosku senatorów do TK o zbadanie zgodności z konstytucją przepisu zawieszającego emerytury. Trzeba zaznajomić się z treścią tego wniosku na podstawie , którego TK wydał orzeczenie . ZUS po wyroku wznowił wszystkim zawieszonym emerytury na bieżąco bez podziału. Już podczas rozprawy w TK przedstawiciel ZUS na pytanie sędziego Kotlinowskiego na jakiej podstawie nastąpiłaby wypłata zaległości stwierdził, że konieczna byłaby regulacja prawna . I to ma teraz miejsce w postaci dwóch projektów ustaw. Ja jestem z tych tzw. sprzed i otrzymałam odpowiedz z ZUS ,że nie ma obecnie takich przepisów aby mogli wypłacić zaległe a nie dlatego ,że one mnie nie dotyczą . ZUS czeka na uregulowania prawne na podstawie , których będzie można składać wnioski o wypłatę. Wylewanie żali nic nie da trzeba wziąć się w garść i jak potrzeba apelować i dalej jak trzeba składać kasacje. Wierzę ,że będzie ok.UsuńOdpowiedzAnonimowy17 października 2013 20:47Bzdurne, albo i nie. Lepiej wiedzieć co sądzą i jak osądzają sędziowie niż chować głowę w piasek. Choć podobnież wiara góry przenosi. Oby tak było w przypadku zawieszonych "przed". OdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy18 października 2013 08:57Muszą być dwa w jednym : wiara i rozum. Co z tego ,że Sądy nie mają racji , jeśli i tak decydują- więc trzeba się jakoś "uzbroić".UsuńOdpowiedzAnonimowy17 października 2013 21:54Dzisiaj dostałam odpis wyroku z uzasadnieniem z SO w Krakowie. W pierwszym pkt zmienia zaskarżoną decyzje i wznawia wypłatę emerytury od dnia 1.10.2011 r. W drugim pkt cytuje - stwierdza brak odpowiedzialności organu rentowego za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji. To coś nowego. Bo ja w odwołaniu domagałam się zmiany decyzji poprzez wznowienie wypłaty emerytury od jej wstrzymania wraz z ustawowymi odsetkami od każdej zaległej miesięcznej raty. Czy ktoś miał podobny wyrok i może mi wyjaśnić co oznacza pkt drugi i co powinnam zrobić, co zaskarżyć do SA.OdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy17 października 2013 22:48Stwierdzenie braku odpowiedzialności jest jednoznaczne, że ZUS nie musi płacić odsetki za zwłokę.Od tego punktu składać Apelacje i twierdzić, że jednak wina leży po stronie organu rentowego, bo jako jednostka Skarbu Państwa odpowiada również za błąd ustawodawcy. UsuńOdpowiedzAnonimowy17 października 2013 22:31Witam! W związku ze zbliżającym się terminem rozprawy w SO chcę napisać pismo procesowe o odroczenie rozprawy do czasu ukazania się ustawy rekompensacyjnej, do pisma chcę dołączyć projekty ustaw , rządową znalazłam , a senackiej jakoś nie mogę , czy mogę prosić o pomoc? OdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy17 października 2013 22:57trzeba otworzyć ten plik ( jest w pdf)http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&frm=1&source=web&cd=1&ved=0CCoQFjAA&url=http%3A%2F%2Fwww.senat.gov.pl%2Fdownload%2Fgfx%2Fsenat%2Fpl%2Fsenatdruki%2F5256%2Fdruk%2F408s.pdf&ei=401gUpfFIaaK0AX7gIHwCg&usg=AFQjCNFzdNYd-7TjIVDHuIbxVPsD-dD7Ow&bvm=bv.54934254,bs.1,d.bGEUsuńOdpowiedzAnonimowy18 października 2013 07:59Przepraszam pomyliłam podaję. Teraz jest dobrze. .http://orka.sejm.gov.pl/Druki7ka.nst/Projekty/7-020-715_2-2013/Sfile/7-020-715_2-2013.pdf OdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy18 października 2013 12:17Ten się otwiera:http://orka.sejm.gov.pl/Druki7ka.nsf/Projekty/7-020-715_2-2013/$file/7-020-715_2-2013.pdfUsuńOdpowiedzAnonimowy18 października 2013 10:36Dla zainteresowanych - taka sobie „ciekawostka” na temat problemów „trzeciej władzy”:http://prawo.rp.pl/artykul/757814,1057819-Delegowanie-sedziow-a-uchylanie-wyrokow--Uchwala-SN-moze--pograzyc-polski-Wymiar-Srawiedliwosci.htmlI na ten temat kilka uchwał i oświadczeń Stowarzyszenia Sędziów „IUSTITIA”: http://www.iustitia.pl/OdpowiedzUsuńAnonimowy18 października 2013 10:56Lubelski Sąd okręgowy przeniósł się na ul.Zana tam,gdzie urzęduje ZUS..kabaret...OdpowiedzUsuńAnonimowy24 października 2013 07:34Jak to jest ?poczatek to artykul dotyczacy kobiet z rocznika 1953 ,a pozniej znowu zawieszeni????wszędzie się wciskaja,a przeciez wałkują wkółko to samo do znudzenia.Może dać szansę innym co???OdpowiedzUsuńULA Szczecin24 października 2013 10:22Pani Danielo, Pani Vigo i....mam prosbe o podpowiedź: Sprawę w SA w Szczecinie mam wyznaczoną na 19 listopada ( ZUS wniósł apelacje od wyroku SO). Jestem z okresu "po" .(przyznanie emerytury marzec 2009 ) więc wg dotychczasowych praktyk w naszym SA - mam sznse na wygraną. Odsetki zostaly przekazane do rozpatrzenia przez ZUS więc zajme sie nimi po zakończeniu /uprawomocnieniu sprawy. Natomiast gnebi mnie obecnie problem - jesli wygram to być może jeszce w tym roku kalendarzowym otrzymam nalezne pieniązki z tyt. wstrzymanej emerytury. I tutaj pojawia się niekorzystny moment, bo wszystkie dochody za bieżący rok ( 2013) praca + emerytura od listopada 2012 + wyplata zaległej emerytury wprowadząmnie w 2 próg podatkowy. Z koncem roku koncze zatrudnienie , więc w roku nastepnym nie bedę juz otrzymywac pensji - więc korzystniej byloby dla mnie otrzymac to wyrownanie nie wczesniej niż w styczniu 2014 . Jak w tej sprawie mądrze postąpić ? Wiem ,że Panie zawsze macie jakieś madre podpowiedzi.mój e mail ulakin@wp.plUrszula ze szczecinaOdpowiedzUsuńAnonimowy25 października 2013 13:10WSPANIAŁE OPISANIE SPRAWY DOTYCZĄCEJ R.1953 I INNYCH OSÓB.DOTYCZY WPISU P.ELŻBIETY Z ŁODZI Z 15 PAŻDZIERNIKA 2013 R.Z GODZ.19 ;43 JESTEM W TEJ SAMEJ SYTUACJI I MAM JUŻ DECYZJĘ OCZYWIŚCIE ODJĘTE OD KAPITAŁU WSZYSTKIE WCZEŚNIEJSZE EMERYTURY -EMERYTUR ZAWIESZONA Z POWODU MNIEJ KORZYSTNEGO WYLICZENIA ,ALE PRZYSŁANA NOWA LEGITYMACJA JAKBY BYŁA NOWA EMERYTURA .CHCIAŁABYM SIĘ Z PANIĄ SKONTAKTOWAĆ PONIEWAŻ TEŻ MIESZKAM W ŁODZI.OdpowiedzUsuńAnonimowy15 sierpnia 2014 23:34panie z rocznika 1953, nie przesadzajcie! Ja jestem z rocznika 1954, moja koleżanka, która pracowała na identycznym stanowisku, z porównywalną pensja, ze stażem pracy krótszym od mojego o 1 miesiąc, ma emeryturę (wczesniejszą) o 500 zł wyższą od mojej. Ja, jako pierwszy rocznik z reformy (kolejnej) moge sobie co najwyżej w poduszke popłakać, że mnie tak wyrolowano.A wy byscie chciały miec i wczesniejsza emeryturę, i pracować, i miec naliczona kolejna emeryturę na "wcześniejszych" zasadach.OdpowiedzUsuńDodaj komentarzWczytaj więcej...