Source: http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2013/08/sady-powinny-przyznawac-zwrot-emerytur.html
Timestamp: 2018-04-22 05:01:46+00:00
Document Index: 56733538

Matched Legal Cases: ['art. 28', 'art. 28', 'art. 28', 'art. 136', 'art. 190', 'art. 190', 'art. 28', 'art. 32', 'art. 28', 'art. 32', 'art. 481']

Zawieszenie emerytury: Sądy powinny przyznawać zwrot emerytur bez zwłoki
Sądy powinny przyznawać zwrot emerytur bez zwłoki
SN: Sądy rozpatrujące odwołania emerytów od decyzji o zawieszeniu ich świadczeń mają teraz obowiązek szybko zapewnić w tych sprawach stan zgodny z konstytucją.
Sąd Najwyższy potwierdził prawidłowość zapadających ostatnio rozstrzygnięć sądów apelacyjnych w sprawie zwrotu emerytur zawieszonych w 2011 r.
Sąd Najwyższy został zalany wnioskami Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o umorzenie postępowań o zwrot zawieszonych emerytur. Po tym, jak sędziowie SN już w co najmniej trzech sprawach przyjęli jednolicie, że emerytom należy się zwrot zawieszonych od 1 października 2011 r. świadczeń, ZUS wycofuje skargi kasacyjne złożone w pozostałych sprawach. Inaczej narazi się na zapłatę niepotrzebnych kosztów postępowania kasacyjnego. Dzięki temu emeryci, którzy w sądach apelacyjnych uzyskali już korzystne dla siebie wyroki, nie muszą się obawiać ich uchylenia.
Autor: Zyzka o 07:30:00
Anonimowy 14 sierpnia 2013 07:43
czy te wiadomości dotyczą także tych emerytów, którzy mieli naliczoną emerytuę w 2008 roku? Ja czekam obecnie na sprawę w sądzie apelacyjnym. Z tekstu powyżej wynika, że sąd apelacyjny powinien uznać moje roszczenia o wypłatę zaległej emerytury? Prosze o komentarz do moich pytań.
Anonimowy 14 sierpnia 2013 08:13
Opinia SN ,znaczy tyle ,że jak jest sprawa wygrana w SA to ZUS powinien wykonywać te wyroki i nie wnosić kasacji jak to miało i zapewne jeszcze ma miejsce / opinie z bloga/. Natomiast o wygraną w SA trzeba walczyć.
Uważam,że jesteś na dobrej drodze.
Anonimowy 14 sierpnia 2013 09:11
Dziękuję Basiu za wyjaśnienie, mam nadzieję, że jak już dojdzie do sprawy w SA to sąd weźmie pod uwagę "zalecenia" SN. Pozdrawiam Elżbieta
Według mojego rozumowania mnie się też tak wydaje. Może w Gdańsku sędziowie się obudzą i nie będą traktować emeryta z 2008r jako intruza.
Ten artykuł przedstawiony powyżej NIE JEST CAŁKOWICIE SKOPIOWANY Z"Rzeczpospolitej",
......."Co ważne,Sąd Najwyższy w wyroku zapadłym na posiedzeniu niejawnym stwierdzi,że sądy rozpatrujące odwołania emerytów od decyzji o zawieszeniu ich świadczeń MAJĄ TERAZ OBOWIĄZEK SZYBKO ZAPEWNIĆ W TYCH SPRAWACH STAN ZGODNY Z KONSTYTUCJĄ. Sąd Najwyższy, rozpatrując skargę kasacyjną emeryta od wyroku sądu apelacyjnego, stwierdził,że uznane za niekonstytucyjne przepisy o zawieszeniu świadczeń naruszyły ustawę zasadniczą już od dnia ich wejścia w życie.Nie mogą one teraz stanowić legalnej podstawy do orzekania przez sady powszechne i Sąd Najwyższy.Dlatego właśnie sędziowie uchylili wyrok odmawiający emerytowi zwrotu zawieszonego świadczenia i odesłali sprawę do ponownego rozpatrzenia przez sąd apelacyjny. Zdaniem Sądu najwyższego ten powinien wydać teraz wyrok przywracający stan zgodności z prawem zmienionym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, który wykreślił niekorzystne dla emeryta przepisy."
....." Dla wielu osób, szczególnie zatrudnionych w państwowych czy samorządowych posadach, rezygnacja z pracy przesądziła o ostatecznym rozstaniu z zawodem. Jako zatrudnieni w sferze publicznej nie mogli oni zrezygnować na jeden dzień z pracy i ponownie się zatrudnić na tym samym stanowisku. W urzędach publicznych nabór do pracy odbywa się bowiem w drodze konkursu." -mrz
sygnatura akt II UK 299/12;I UK 519/12; I UK 593/12
Anonimowy 14 sierpnia 2013 08:35
Artykuł nie dotyczy zawieszonych, ale informacji nigdy za wiele pozdrawiam
http://serwisy.gazetaprawna.pl/emerytury-i-renty/artykuly/725125,swiadczenia-co-czwarty-ubezpieczony-wygrywa-w-sadzie-z-zus.html
Anonimowy 14 sierpnia 2013 08:54
Witam,a co z osobami,które po wyroku TK i prawomocnym wyroku SA wznowiły postępowanie i otrzymały z SA uzasadnienie,że wyrok TK ich nie dotyczy,choć ZUS wznowił im wypłatę. W takiej sytuacji jest moja mama. Do SN już się nie odwoływała z uwagi na brak funduszy. Pozdrawiam. I.P.
Na razie pozostaje obserwowanie, jak powstają projekty ustawy „rekompensacyjnej”:
Projekt rządowy tu:
Projekt senacki tu:
Na stronie senackiej na niebiesko zaznaczono aktywne pliki, w tym – projekt ustawy (senacki druk 408).
Pozdrowienia dla Pani/Pana i dla Mamy :)
Anonimowy 14 sierpnia 2013 09:16
Jeżeli mama się nie odwoływała do SN to musi czekać na ustawę rekompensacyjną. Od niej będzie zależało czy otrzyma zaległe czy nie.
Ze mną jest jeszcze ciekawiej: prawo do emerytury uzyskałem w maju 2007r., (ukończyłem 60 lat) i pracowałem dalej. W marcu 2011r. ukończyłem 65 lat (pracuję nadal) i ZUS sam rozpoczął wypłacać mi emeryturę "z urzędu", tj. bez mojego wniosku. Sprawę w SO o zwrot zawieszonej emerytury wygrałem w lipcu.
Anonimowy 14 sierpnia 2013 10:15
Nie może być to prawdą, ponieważ mam taką sprawę,moja kuzynka nie złożyła wniosku o emeryturę mimo iż powinna, i ZUS nie wypłacał jej emerytury, ona korzystała z pomocy społecznej ,a z ZUS-u nie, dopiero rodzina ubezwłasnowolniła ją częściowo i pobierali z ZUS świadczenie. ZUS wypłacił tylko za ostatnie 3 lata poprzednie 6 przepadło
Anonimowy 14 sierpnia 2013 10:41
ZUS ,nawet jak się coś należy na 200% niczego nie odda za dłuższy okres jak 3 lata.Takie są przepisy.
Anonimowy 14 sierpnia 2013 11:08
Jest to możliwe. Wniosek o naliczenie złożony w 2007 r (wypłata zawieszona ze względu na kontynuację zatrudnienia)a po osiągnięciu 65 lat wypłata. Niektóre ZUS-y (np w Katowicach) wypłacały zawieszone świadczenia bez wniosku zainteresowanego
Anonimowy 14 sierpnia 2013 12:18
Do : Anonimowy 14 sierpnia 2013 10:41
Wygrany proces dotyczył tylko zaległości za okres od zawieszenia wypłaty, czyli od 1.X.2011r
Anonimowy 14 sierpnia 2013 12:46
A no, nie ma nic dziwnego z tego co rozumiem Anonim z 10:41 niczemu się nie dziwił tylko stwierdził fakt jaki obowiązuje w rozliczeniach z ZUS.
Anonimowy 14 sierpnia 2013 12:57
"Stwierdzenie faktu" było podważeniem wiarygodności wpisu (Anonimowy 14 sierpnia 2013 09) że wygrał sprawę o zaległości
Kobieto zwalniaj się z pracy masz emeryturę nie blokuj miejsca młodym wykształconym .
Anonimowy 14 sierpnia 2013 10:21
Pani Majko, właśnie zamierzam ostatecznie zakończyć pracę. Będzie wolny etat dla młodej, wykształconej osoby za 2050 zł brutto miesięcznie. Proszę dać znać, jeśli jest pani zainteresowana.
Pofolguj sobie Majka do 67 lat jeszcze się napracujecie. daj zużyć energię osobom co ją jeszcze posiadają.
Anonimowy 14 sierpnia 2013 14:56
Pani Majko może jest Pani mało kreatywna w poszukiwaniu pracy. A tak na marginesie to prawo do pracy mają wszyscy, bez żadnego podziału.
Anonimowy 17 sierpnia 2013 22:39
Niech wreszcie ludzie zrozumieją, że praca u nas nie jest reglamentowana. Każdy ma do niej prawo i każdy jest kowalem swojego losu. I wiek nie ma tu żadnego znaczenia aż do emerytury,która jest przywilejem.
Anonimowy 17 sierpnia 2013 22:46
Można na nią iść, ale nie trzeba.
Anonimowy 14 sierpnia 2013 14:01
Dziękuję bardzo blogowiczom z godz. 10.14 oraz 9.16 za szybką i wyczerpującą odpowiedź dotyczącą sytuacji mojej mamy. Pozdrawiam serdecznie. I P.
Do I.P.: Jeśli nie minął jeszcze okres 6 m- cy od ogłoszenia wyroku przez SA mama może złożyć skargę do ETPCz. Pozdr. Iza.
http://www.mmgorzow.pl/artykul/list-do-zus-ktory-marnotrawi-pieniadze
dobrze,że "toto pismo" wysyłają zwykłą przesyłka, a nie poleconym :)
Anonimowy 14 sierpnia 2013 17:06
Zwracam Państwa uwagę na specjalną listę osób, które zgłosiły swoje uwagi do projektu senackiego w ramach KONSULTACJI SPOŁECZNYCH. Została dołączona do materiałow do druku 408:
http://www.senat.gov.pl/prace/senat/inicjatywy-ustawodawcze/konsultacje/kon408/
Gratuluję i pozdrawiam, kibic :)
Dodam, że lista zawiera aktywne linki do treści pism.
Dzisiaj na posiedzeniu niejawnym SN oddalił moją skargę kasacyjną o wypłatę zawieszonej emerytury>Uczynił to również w stosunku do drugiej na wokandzie skargi.Obie dotyczyły emerytur przyznanych PRZED. A więc nie tylko większość SA ale także aktualnie SN bierze pod uwagę przedział jaki w swym wyroku-w zasadzie jego uzasadnieniu poczynił TK -DZIELĄC EMERYTÓW NA TYCH PRZED I PO.
NIE znam uzasadnienia SN bo dopiero chyba się pisze i zostanie odesłane do SA wraz z aktami. Powoli już rezygnuję, bo całkowicie straciłem zaufanie do naszych sądów w tym tego "najwyższego"????
Anonimowy 14 sierpnia 2013 18:05
Proszę nie rezygnować, tylko jak najszybciej opisać swoja sprawę i przesłać do SENATU !
Nie zdążę,bo jak napisałem nie ma jeszcze uzasadnienia tego postanowienia z posiedzenia niejawnego.To może potrwać około 2 miesięcy, a więc senat powinien z urzędu poprosić o zapadłe w SN orzeczenia, które nawet abstrahują od wyroku TK.Skoro w tymżę jest granica przed 1 stycznia 2011r to po co dalej "różnicuje się emerytów na tych, co tylko nawet z ciekawości wnieśli o ustalenie prawa do emerytury np w 2008r i tych co uczynili to już kunktatorsko w 2009r od 8 marca -chyba i zdecydowanie na tym obecnie wygrali, bo jako dużo młodsi w 2008r nawet nie mieli prawa do wniosków o ustalenie tego właśnie prawa do emerytury.Nie ma do nich żadnej pretensji, lecz paradoksem jest ,że praktycznie kilka dni,nawet jeden dzień stawia tych sprzed w BARDZO NIEKORZYSTNEJ SYTUACJI. Pisanie do senatu, w moim przypadku nie wniesie już nic, bowiem senatorowie wiedzą doskonale w czym rzecz.....
Prostuję. Nie sprzed 8 marca a SPRZED 8 STYCZNIA 2009R.
DOTYCZY WPISÓW z godz.17:55 i 18:22.
Anonimowy 14 sierpnia 2013 18:59
Jak przypuszczam skargi kasacyjne zostały wniesione przed wyrokiem TK i zawierały żądanie podjęcia wypłaty zawieszonej emerytury.
Pytanie - czy skargi zawierały żądanie wypłacenia świadczeń od dnia zawieszenia czy tylko podjęcia wyłaty świadczenia ?
Tak zostały wniesione przed wyrokiem TK.
i zawierały żądanie podjęcia -dalszej wypłaty emerytury.
Jeszcze sprawdzę na wokandzie SN i potwierdzę lub sprostuję
Anonimowy 14 sierpnia 2013 19:09
Tak sprawdziłem o :dalszą wypłatę emerytury!!!!
Anonimowy 14 sierpnia 2013 19:18
Co prawda nie jestem biegłym prawnikiem ale sądzę, że SN był związany żądaniem skargi, a skoro ZUS podjął wypłatę - żądanie stało się bezprzedmiotowe - stąd oddalenie skargi.
Byłbym wdzięczny za stanowisko w tej sprawie osób mądrzejszych ode mnie.
Anonimowy 14 sierpnia 2013 19:43
Tak ma Pan rację.Ale mam obiekcję skąd SN wiedział,że ZUS podjął wypłatę, skoro kasacja wpłynęła 8 października 2012r a ja dopiero w kwietniu 2013r wystąpiłem o wypłatę "BIEŻĄCEJ EMERYTURY".
Żądanie skargi kasacyjnej dotyczyło dalszej wypłaty bieżącej i razem z zawieszoną,bo jeszcze nieznany był wyrok TK/13 listopada 2012r/
Jak wspomniałem wynik posiedzenia znam po rozmowie z sekretariatem SN, także dzwonił radca-autor drugiej skargi, więc nie ma tu pomyłki,że może "uchylono zamiast oddalono"
Anonimowy 14 sierpnia 2013 19:54
Będę wdzięczny za poinformowanie na blogu o zasadniczych twierdzeniach uzasadnienia wyroku SN.
Na pewno poinformuj po otrzymaniu uzasadnienia, tj zwrocie akt do SA i wykonaniu zarządzenia SN w przedmiocie doręczenia jego odpisu orzeczenia/ memu pełnomocnikowi -autorowi skargi/
Anonimowy 14 sierpnia 2013 21:49
Do Anonima z 19:43
ZUS wiedział,że Twoja sprawa jest w SN.
Z tego co wiem to ZUS ma obowiązek powiadamiać Sądy o każdej decyzji jaką wydaje na rzecz emeryta jakie zachodzą w miedzy czasie kiedy toczy się sprawa. Być może SN sam skierował zapytanie do ZUS skoro tego nie zrobiłeś TY za pośrednictwem Twojego adwokata.
Jot z Pomorza 15 sierpnia 2013 13:35
Do Anonima z 18:22
Proszę zauważyć, że ten kto składał wniosek po 8 stycznia 2009 r. nie musiał kierować się kunktatorstwem, gdyż mogło być to następstwem zwyczajnych kolei losu.
Kobieta urodzona w 1949 lub 1950 r., która do 31 grudnia 2008 r. nie nabyła praw do tzw. wcześniejszej emerytury (bo taka była jej kolej życia), nabyła prawo do emerytury w wieku 60 lat w roku 2009 lub 2010, szczęśliwie dla niej - bez konieczności rozwiązania stosunku pracy.
Rozumiem rozżalenie Anonima, jednakże sądzę, że jeśli na blogu będzie mniej określeń oceniających, a więcej analizy, wzajemnej pomocy i efektywnego działania (pisma do Senatu, MPiPS, partnerów społecznych), to będzie służyło wszystkim.
Do JOT.Rzeczywiście z tym kunktatorstwem przesadziłem, lecz pamiętam jeszcze ze studiów, ze w sferze zarządzania i kierowania, kunktacja nie była cechą negatywną, a raczej bliżej rozsądkową, jej peciwieństwem była antycypacja, czyli najogólniej pewne wyprzedzenie działania.
U Rosjan mówiło się wolniej jedziesz dalej zajedziesz.U nas mówi się,że pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł.!!!! Lecz w moim przypadku, mając w roku 2008 63 lata i wszelkie przesłanki stażowe do wcześniejszej emerytury-PO PROSTU CHIAŁEM WIEDZEĆ JAKĄ BĘDZIE I WYSTĄPIŁEM Z WNIOSKIEM ZA POŚREDNICTWEM ZAKŁĄDU PRACU O USTALENIE PRAWA DO EMERYTURY.GDYBYM BYŁ JASNOWIDZEM to wystąpiłbym np. 9 stycznia 2009r i byłbym obecnie szczeęśliwy, ale czy to właściwe okreslenie. Więc w znaczeniu negatynym kunktatortwo to nie najlepsza postawa i cecha, lecz jak widać po prostu nie WYCIĄGNĄŁEM WNIOSKÓW Z NAUKI, a JOT mi o tym przypomiał-ała
Jot z Pomorza 15 sierpnia 2013 18:17
DO tego samego Anonima :-)
Dziękuję za pojednawczą odpowiedź.
Pozostawmy osoby, które wymagany staż ubezpieczeniowy nabyły dopiero po 7 stycznia 2009 r., wraz osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego.
Gdybyś napisał np. "różnicuje się emerytów na tych, co tylko nawet z ciekawości wnieśli o ustalenie prawa do emerytury np. w 2008 r. i na kunktatorów, którzy nie zrobili tego do 7 stycznia 2009 r.", nie byłoby sprawy ;-)
Potrzebę sprawdzenia "emerytalnego potencjału" rozumiem doskonale. Napisałam o tym w "piśmie", które zamieściłam w komentarzu 3 sierpnia, więc... jestem kobietą :-) chociaż treść owego "pisma" może być myląca. Wyjaśnię, że napisałam je dla męża koleżanki (z którą rozważamy sytuację emerytów "sprzed").
http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2013/08/zawieszeni-emeryci-wycofuja-sprawy-z_2.html?showComment=1375536293127#c2522264399360026716
Napisałeś wczoraj (brak jakiegokolwiek podpisu może powodować pomyłkę), że nie zdążysz napisać do Senatu. Może jednak - bez odnoszenia się do treści uzasadnienia, którego jeszcze nie ma - napiszesz o swojej sytuacji w stylu "pisma", do którego podałam link?
Jeszcze jedno. Jeśli się nie mylę, to w 2010 r. miałeś 65 lat - powszechny wiek emerytalny, a to nie powinno być bez znaczenia. Zauważ, jeśli do czasu osiągnięcia emeryckiej pełnoletności ;-) miałeś/miałbyś emeryturę zmniejszaną, to z chwilą ukończenia 65 lat życia nabyłeś prawo do emerytury w powszechnym wieku emerytalnym.
Co do Senatu.Po umorzeniu pierwszego wniosku Senatu w naszej sprawie i po bardzo niesprawiedliwym potraktowaniu w Krakowie mec.Cichonia, autora tego wniosku, prosiłem Go w rozmowie telefonicznej, by zgodził się na recepcję Jego wniosku przez nowych senatorów/Jego już nie wybrano/Był tym, który przyczynił się do znanego nam wyroku TK z 13 listopada 2012r. Nie byłoby w ogóle żadnych nawet bieżących wypłat gdyby nie merytoryczne działania Pan mecenasa Cichonia.Teraz ekspert SN Pani prof. UW Inetta Jędrasik -Jankowska w artykule z 9 sierpnia br w "Rz" pisze : Rząd dyskryminuje emerytów, tj tych którzy złożyli wnioski do ZUS przed 8 stycznia 2009r. A więc ja zwykły mgr-dodatkowo subiektywny emeryt mam pisać do Senatu. Nie widzę sensu,bo jeśli będzie wola i obiektywne spojrzenie decydentów-to nowa ustawa rekompensacyjna pozwoli nam SPOKOJNIE CZEKAĆ NA...."ZAPROSZENIE" DO DOMU OJCA.POZDRAWIAM !!!
ps. W dniu 14 chowaliśmy kolegę emeryta, który wygrał wszystko, tylko bez odsetek, ale nie wytrzymał stresu...Więc za namową małżonki, "daję sobie siana" ,bo pieniądze, jak widać szczęścia nie przynoszą
To może wszyscy połóżmy się do trumien i czekajmy...
A kto będzie walczył o demokrację,
o przyszłość naszych wnuków? Nie podchodźmy emocjonalnie, ale tak jak rząd, cynicznie i spokojnie, bo szkoda zdrowia.
Pieniądze szczęścia nie dają,godności też, ale to o nią , godność,należy walczyć.Nie wolno dać sobą pomiatać, bo to tylko krok do zniewolenia. Pozdrawiam.Elżbieta
Jot z Pomorza 15 sierpnia 2013 22:49
Elżbieto, super!
Jeśli na naszego rozmówcę jednego dnia spadło oddalenie skargi przez SN i pogrzeb kolegi, to Anonim (zakładam, że to ta sama osoba) ma uzasadnionego doła. Współczuję.
Proszę jednak doszukać się sensu pisania do ustawodawcy - zwracania uwagi na własną szczególną sytuację, której ustawodawca może po prostu nie zauważyć - choćby na dwóch przykładach znanych na blogu sytuacji prawnych:
1. Obawa Xenefonta o to, że sformułowanie "prawo do emerytury nabyli przed 2008 r., a tylko realizowali w okresie 2009-2010 r." może wykluczyć osoby, który zaczęły pobierać świadczenie emerytalne po 1 stycznia 2011 r. (vacatio legis art. 28),
2. Problem rocznika 1953, któremu spełnienie warunków najpierw przesunięto z 31 XII 2007 r. na 31 XII 2008 r., a potem wykluczono z kręgu osób, które mogły naliczyć emeryturę wg starych zasad - do 31 XII 2012 r. Tu przypominam wyjaśnienie MPiPS przesłane RPO, że było dość czasu na złożenie wniosku do końca 2012 (!).
Na własnym przykładzie chcę pokazać senatorom, jak sądy interpretują wyrok TK, coć za długo znam mentalność polityków, w tym lokalnych, by mieć nadzieję, że ktoryś z nich dokona dokładnej analizy problemu, jeśli problem nie będzie jego dotyczył osobiście.Tym bardziej chylę czoło przed senatorami.
Przedstawiłam swój problem, który mają również inni, ale wolę posiłkować się własnym przykładem, bo niektórzy na tym blogu nie życzą sobie, by mówić w ich imieniu. Pozdrawiam. Elżbieta
Anonimowy 14 sierpnia 2013 17:59
Do Majki: Dziwię się bardzo,że będąc młodą i wykształconą osobą masz takie problemy z pracą i musisz oczekiwać na zwolnienie miejsca przez innych. Moje dorosłe i wykształcone dzieci tego problemu nie mają. Ja będąc w wieku emerytalnym,pracując dostaję dodatkowe oferty pracy,których nie jestem w stanie przyjąć,ponieważ doba jest za krótka.Przemyśl to, może nie jesteś aż tak dobra na ile siebie oceniasz. Życzę powodzenia. Zapracowana seniorka.
Anonimowy 14 sierpnia 2013 22:09
Brawo Majka - takich jak Ty bezrobotnych w Polsce jest 2,5 mln.Masz 100% racji!
Specjalnie dla pani Majki. Polecam szczególnie komentarze pani rówieśników:
Anonimowy 14 sierpnia 2013 22:47
"Za 2 tysiące nie wstaję z łóżka"
Po studiach, ale bez konkretnych umiejętności, z wygórowanymi oczekiwaniami finansowymi, ale bez angażowania się w pracę.
Najlepiej z najmniejszą liczbą obowiązków, ze służbowymi laptopami, telefonami, samochodami.
Ciężko się przyznać samemu przed sobą, że zmarnowało się 5 lat życia w walce o kawałek papieru, a w praktyce okazało się, że ten kawałek papieru jest nieprzydatny.
Zaakceptowanie pensji poniżej 2 tys. jest wg młodych takim przyznaniem się do tego.
Rząd się cieszy! Taktyka ,,Dziel i rządź" zbiera żniwo!
Do młodych; Nie bądźcie baranami prowadzonymi na rzeź. Wy też wkrótce będziecie emerytami z pieniędzmi takimi,, co kot napłakał".Walczcie o swoją godność!
Ale to nie ten adres, na pewno nie emeryci.
Pozdrawiam Młodych, Starszych i Najstarszych.
Mógłby mi ktoś podać adres mailowy do kancelarii Senackiej czy raczej wysłać uwagi do projektu ustawy do senatora np. Pana Piotra Zientarskiego?
Do Pani Barbary.
Podaje Pani adres do senatora:
Anonimowy 14 sierpnia 2013 18:18
Na razie w uwagach ich autorzy kładą nacisk na sytuację zawieszonych tzw. "sprzed" 2009.
Warto chyba napisać jeszcze o odsetkach i obowiązku powiadomienia przez ZUS wszystkich uprawnionych, którzy sami nie zgłoszą się np. w okresie 2, 3 miesięcy.
Zerknijcie do wcześniejszych postów, to były chyba te trzy sprawy, o które mieliśmy się upomnieć. Pozdrawiam, dziękuję tym, którzy już zaczęli działać. Zachęcam następnych. I wielkie podziękowania dla naszego Kibica.
Anonimowy 14 sierpnia 2013 19:16
Gratuluję Państwu: Elżbiecie, Reginie, Teresie, Bogumile, Annie, Stefanowi (1 i 2), Ilonie, Annie i Ewie – autorom pism z listy senackiej „Konsultacje Społeczne”. W ten sposób do druku 408 dołączono już w sumie 14 uwag obywatelskich!
Pomimo wcześniejszego wysłania e-maila do Senatu dzisiaj wysłałam list opisujący moją sytuację.Pozdrawiam. Elżbieta
Anonimowy 14 sierpnia 2013 18:49
mail do senatu
Pani Elżbieto proszę wyjaśnić ,czy Pani jest sprzed i czy o tym pisała Pani w liście
Anonimowy 14 sierpnia 2013 19:40
Jestem sprzed. W SO i SA wyroki dla mnie negatywne. Obecnie mecenas pisze kasację do SN. Wysyłam również Skargę do Strasburga. Straciłam zaufanie do polskich rozstrzygnięć pomimo przywrócenia mi świadczenia emerytalnego. Rozstrzygnięcia w polskich sądach wołają o pomstę do nieba. W takich samych sytuacjach jedne wyroki na tak, inne na nie!
Wysłałam do Senatu opis mojej sytuacji z podaniem sygnatur spraw. Mnie najbardziej bulwersują negatywne wyroki dla emerytów, którym ZUS wznowił po wyroku TK świadczenia emerytalne, a sądy twierdzą, że nie należą się im zwroty za za zawłaszczone świadczenia emerytalne w okresie 1 października 2011 - 22 listopada 2012.Ten problem dotyczy również mnie. Żyjemy w jakimś matrixie. Gdzie poszanowanie prawa i Konstytucji RP? Piszcie e-maile do Senatu. Ich wykaz znajduje się pod ,,Konsultacje społeczne" w ,,Inicjatywach ustawodawczych" przy naszej(3) sprawie z zakresu wykonania wyroków TK. Narazie jest ich niewiele : 9 e-maili i 3 przedstawione listownie. Pozdrawiam. Elæbieta
Dziękuję za wyjaśnienie.Jak wspomniałem wyżej, właśnie przegrałem kasację w SN/14.08./
Więc radzę by mecenas żądał w skardze wypłaty zaległego świadczenia, bo ja chyba popełniłem błąd skarżąc o dalszą wypłatę zawieszonego świadczenia.Ale moja skarga wpłynęła 8 października 2012r i nie była "modyfikowana" w świetle wyroku TK z 13 listopada 2012r.
ktoś na blogu mi podpowiedział ,ze SN był związany treścią żądania, ale nie jestem w 100% przekonany
Obecnie będę żądała tylko zwrotu zagrabionych. Pozdrawiam. Elżbieta
Anonimowy 14 sierpnia 2013 21:18
Anonimie, jak możesz to podaj swój numer sprawy Apelacyjnej i w jakim mieście.Chciałabym poczytać dokładnie.Oczekuję również na rozpatrzenie swojej sprawy w SN dlatego interesuje mnie to bardzo.
Anonimowy 14 sierpnia 2013 21:27
Przyłączam się do prośby BS. Sprawa mojej żony w SN ma sygnaturę II UK 344/13. Wyrok SA nie został opublikowany.
a ten ? Sąd Apelacyjny w Gdańsku
http://orzeczenia.gdansk.sa.gov.pl/content/$N/151000000001521_III_AUa_000662_2012_Uz_2013-03-12_001
Coś takiego ? Dziękuję.
uzasadnienie takie,że ręce opadają
Anonimowy 14 sierpnia 2013 22:19
to jeden SKANDAL.
Tu fragment uzasadnienia:
Przedmiotem sporu na etapie postępowania apelacyjnego było, czy organ rentowy powinien wznowić ubezpieczonej wypłatę świadczenia emerytalnego za okres od 1 października 2011 r. do 22 listopada 2012 r. wraz z należnymi odsetkami. W tym zakresie Sąd Okręgowy przeprowadził stosowne postępowanie dowodowe.....
(i wymyślił takie prawdy!!!!)
W przypadku ubezpieczonej art. 28 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw nie miał w ogóle zastosowania
Anonimowy 14 sierpnia 2013 23:03
MM1, mam pytanie.
Czy Ty odebrałeś ten link sprawy w Gdańsku jako odpowiedz na prośbę BS i Twoją.skierowaną do Anonima z 19:54 ?
W/g mnie ten link nie dotyczy tych dwóch spraw,które odbyły się w SN w dniu dzisiejszym tj. 14.08.2013.r.
Nie zgadzają się inicjały.
Anonimowy 14 sierpnia 2013 23:16
MM1 wie co to za sprawa :)
Anonimowy 15 sierpnia 2013 08:40
Link do sprawy w Gdańsku jest istotnie do mojej sprawy, jeszcze raz dziękuję za jego wskazanie. Od dość dawna nie śledziłem orzeczeń sądów apelacyjnych, stąd moje zapóźnienie. Wyrok i uzasadnienie oczywiście posiadam i jestem pełen zachwytu dla "wiedzy i umiejetności" składu orzekającego.
Rozprawa przed SN w sprawie mojej żony odbędzie się za jakieś pół roku.
Bardzo jestem ciekawy uzasadnienia wyroków SN, które wczoraj zapadły.
Anonimie z 14 sierpnia 22: 19
Dlaczego nazywasz to skandalem. Sąd ustalił, że art. 28 Cię nie dotyczy co znaczy, że ZUS nie mógł Ci wstrzymać świadczenia z dniem 1 października 2011r.jezeli nie rozwiązałaś stosunku pracy. Świadczenie od ZUS Ci się więc należy - tak stwierdził sąd więc należy wziąć prawnika i to wyegzekwować.
Anonimowy 15 sierpnia 2013 12:08
z jakiego okręgu ZUS jest Pani?
Anonimowy 15 sierpnia 2013 14:23
Elu, proszę o kontakt, jak będziesz miała napisaną skargę do ETPCZ . Skontaktuj się na adres linka62@o2.pl
Anonimowy 15 sierpnia 2013 15:24
Do Grażyny i Hani, mój ZUS to Płock. Po napisanej skardze skintaktuję się. Podobno skarga będzie gotowa w przyszłym tygodniu. Zatem czekam.Pozdrawiam.Elżbieta
Anonimowy 15 sierpnia 2013 20:35
Do MM1,
Już również czekam na sprawę w SN.
Skargę - kasację złożyłam jeszcze przed wyrokiem TK./ wrzesień 2012, skarga została zarejestrowana w styczniu 2013.r.
Tzw. "przed sąd" mam za sobą i lada moment będzie rozstrzygnięcie.
Jestem emerytką z 2009.r.
Ten "lada moment " to równy rok od momentu złożenia kasacji.
Nie wiem czy taki termin dotyczy wszystkich, w moim przypadku jest tak jak piszę.
Pani Basiu, czy 4 września?
Anonimowy 15 sierpnia 2013 21:01
Będę wdzięczny za informację o terminie rozprawy przed SN i o treści wyroku.
MM1, obiecałam to już Panu jakiś czas temu w zakładce SKARGI KASACYJNE 2
Tak, to już 4 września.
Anonimowy 14 sierpnia 2013 19:42
Czy wiecie jak długo Sąd Apelacyjny rozpatruje apelację ZUS,czyli jak długo się czeka na rozprawę po wygranej w Sądzie Okręgowym
Anonimowy 14 sierpnia 2013 20:14
w moim przypadku od złozenia skargi do rozpatrzenia -6 miesięcy. Pozdrawiam. Elżbieta
Cd. Moja odpowiedź dotyczy innej sytuacji. To ja się odwoływałam, a nie ZUS. Pozdrawiam. Elżbieta
Anonimowy 15 sierpnia 2013 05:58
Na rozprawę w SA w Katowicach ,odwołał się ZUS czeka się rok.Od lutego nie ma jeszcze terminu.
Pani powiedziała,że może styczeń.Danka
Anonimowy 14 sierpnia 2013 20:43
A gdzie podział się Pan Krzysztof? Opuścił nasze szeregi.
myślę, że w końcu odpoczywa, są przecież wakacje.
Życzymy udanego i spokojnego, bo czekają nas dalsze boje
Czy wpis z 15 sierpnia, z 19.30 to p. Krzysztofa?
Anonimowy 16 sierpnia 2013 08:28
Pan Krzysztof nie ma chyba już ochoty na uczestniczenie na blogu, jeżeli już to jako anonim
Anonimowy 14 sierpnia 2013 21:37
Termin wysłania uwag w sprawie projektów ustawy do "Konsultantów Społecznych" jest do 31.08.2013r.?
Anonimowy 15 sierpnia 2013 07:41
Niby jest nas dużo na blogu , wszyscy deklarują się , że będą wysyłać pisma w sprawie konsultacji społecznych a okazuje się ,że tylko nieliczni dotrzymują słowa. Ciekawe.
Anonimowy 15 sierpnia 2013 08:51
Ciekawe czy Ty wysłałaś? Zdecydowana większość blogowiczów to osoby roszczeniowe ,mające mało wspólnego z odpowiedzialnością.
Blog to ciekawa lektura -szkoda ,że przykra.
Pozdrawiam-janka
Pozwolę sobie wyrazić odmienne zdanie.
To, że lista opinii „Konsultacje Społeczne” została dołączona do materiałów do druku 408 jest (dla mnie) sporym, miłym zaskoczeniem. Trudno powiedzieć, czy przyjęto tu zasadę publikowania wszystkich opinii przesłanych za pomocą formularza konsultacyjnego, czy tylko niektórych, w jakiś sposób reprezentatywnych? Dla urzędników Senatu i senatorów to także nowe doświadczenie. Moim zdaniem, szczególne znaczenie mają Uwagi Obywatelskie i te opinie „konsultacyjne” przesłane do Komisji Ustawodawczej, które zawierają rozbudowane stanowiska. Z pewnością jednak także liczba opinii będzie brana pod uwagę, nawet gdyby nie wszystkie zostały opublikowane. Proszę zauważyć, że w obecnej kadencji Senatu tylko w przypadkach dwóch projektów ustaw do materiałów Komisji Ustawodawczej dołączono Uwagi Obywatelskie. Jest to projekt ustawy rekompensacyjnej za pozostawione mienie „zabużańskie” oraz projekt ustawy o zwrocie zawieszonych emerytur (druk 408), do którego nadal można zgłaszać opinie.
Anonimowy 15 sierpnia 2013 10:38
Zmiany w regulaminie senatu, dotyczące konsultacji społecznych i wysłuchania publicznego to nowość. Weszły w życie dopiero 20 lipca 2013.
Daniela 15 sierpnia 2013 10:52
Kibicu, bardzo dziękujemy za przekazywanie cennych informacji i uwag!
Anonimowy 15 sierpnia 2013 11:23
Dobrze,że mamy takiego operatywnego pilota naszej grupy.Wskazywana droga prowadzi w dobrym kierunku.
A na te gdańskie idiotyzmy nie ma słów krytyki.
Takich "rewelacji" dotąd żaden skład orzekający nie obwieścił.
Danielo, pozdrawiam,idę na degustacje serów;)
Anonimowy 15 sierpnia 2013 12:02
Czy nasz kibic ma na imię Iza - myślę, że tak.
Dzięki kibicu.
Ja sadzę, że Karolina.
Anonimowy 15 sierpnia 2013 12:42
Zimno, zimno... :)))))
Jot z Pomorza 15 sierpnia 2013 12:52
Do Kibica 10:12 i Elżbiety 19:40
Moje spostrzeżenia, jeśli nawet trafne, nie mają większego znaczenia, jednakże podzielę się nimi.
Moim zdaniem przy druku 408 nie ma pism wysłanych droga elektroniczną; potwierdzić lub zaprzeczyć mogliby tylko autorzy opublikowanych uwag.
Na żadnym piśmie nie widać w nagłówku i stopce znaków świadczących, że pismo przeszło przez formularz.
Elżbieta pisała 2 sierpnia, że nie wie czy dobrze zrobiła: "wysłałam dzisiaj do Kancelarii Senatu
priorytetem poleconym ze względu na niezasobność emeryckiego portfela - w jednej kopercie 5 pism(pozostałe od koleżanek)".
Zastanawia mnie przy tym, dlaczego nie na wszystkich widnieje pieczątka przyjęcia na dziennik.
Z tych nr dziennika widać, że jakichś pism do Komisji Ustawodawczej wpłynęło co najmniej 26 (niekoniecznie tylko od emerytów), gdyż najniższy nr dziennika KU to 360, najwyższy dotychczas to 385.
Wnoszę z tego po raz kolejny - o wyższości poczty tradycyjnej :-) Żeby nie było, że jestem zacofaną konserwatystką, to wyjaśniam, że osobiście wysłałam przez formularz na www Senatu.
Anonimowy 15 sierpnia 2013 13:08
Aneks ;-)
W zakresie numerów dziennika 360-385 kilka pism jest przy sąsiednim na liście druku nr 400.
Anonimowy 15 sierpnia 2013 13:17
elektronicznie przesłano najwyraźniej opinie zebrane w pliku: "Konsultacje Społeczne", dołączonym do druku 408 (na samym dole listy materiałów):
Pozdrawiam Cię serdecznie, kibic :)
Jot z Pomorza 15 sierpnia 2013 13:39
Toż ja też to przeanalizowałam :-)
Uwzględniłam wpis Elżbiety z 2 sierpnia:
http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2013/08/zawieszeni-emeryci-wycofuja-sprawy-z.html?showComment=1375455341944#c3818220467175380966
26 lipca wysłałam do strebski@opzz.org.pl zgłoszenie konsultacji:
emailem - W związku z projektem ustawy o wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu w okresie od dnia 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 roku pozwalam sobie wyrazić załączoną opinię w ramach konsultacji obywatelskich.
Elżbieta Majtczak
w załączeniu Plik z treścią sprawy.
w dniu 29 lipca 2013 o 9,38 otrzymałam odpowiedź:
Serdecznie dziękuję za list.
Andrzej Strębski
Zespół Polityki Społecznej, Ubezpieczeń
i Rynku Pracy OPZZ
Oprócz maila do Pana Strebskiego wysłałam:
do przewodn@solidarnosc.org.pl 26.07.2013
do guz@opzz.org.pl 26.07.2013
do biuro@zientarski.pl 26.07.2013
do biuro@skurkiewicz.pl 17.07.2013
i do w.skurkiewicz@wp.pl 13.07.2013
Na stronie konsultacji nie było żadnego mojego zgłoszenia!
Anonimowy 18 sierpnia 2013 17:58
Wysłałam pocztą elektroniczną listy do większości członków Komisji Ustawodawczej uczestniczących w posiedzeniu i jako tako zainteresowanych sprawą. Od przewodniczącego Komisji ( z jego adresu ) otrzymałam podziękowanie za przesłanie uwag obywatelskich. Pozostali milczą. Mam tylko nadzieję, że cokolwiek czytają.Ważne, żeby obojętnie jaką drogą, ale listy nasze docierały do Senatu. Opinia Prezesa SN jest niezwykle cenna, ujednolica emerytów. Mam więc nadzieję, że nie będzie sprzed i po, tylko bezczelnie oszukani i zwyczajnie okradzeni.
Anonimowy 15 sierpnia 2013 11:40
"Sądy powinny przyznawać zwrot emerytur bez zwłok" - niby wiadomo o co chodzi, ale i tak trochę makabrycznie brzmi... ;D
Anonimowy 15 sierpnia 2013 11:45
No tak, nasza Adminka ma "czarne" poczucie humoru... :)))
Anonimowy 15 sierpnia 2013 11:47
A w następnych postach będzie jak w "Szczękach": "... bez zwłok: 2", "...bez zwłok: 3", itd... ;)
Anonimowy 15 sierpnia 2013 12:00
No zgodnie z prawem wynikającym z art. 136 ustawy o emeryturach i rentach - zwłok już nie ma.
Anonimowy 15 sierpnia 2013 12:26
@11:47: Chyba w "Stękach"... Cóż, "przywilej" wieku. Wiem po sobie. ;)
Ale w tym kontekście i "Szczęki" są trafione - jeśli na dobry klej mocowane... ;D
chodzi o to,że ktoś wtytule "zjadł " literkę "i"-powinno być :"bez zwłoki" lub "niezwłocznie" :-)
Anonimowy 15 sierpnia 2013 23:32
Jak to "ktoś"? Adminka zjadła - na żywca :)
Anonimowy 16 sierpnia 2013 10:26
Nie będzie "... bez zwłok: 2", "...bez zwłok: 3", itd... :-(
Anonimowy 15 sierpnia 2013 19:14
Ja też otrzymałam Dziękuje za zgłoszenie do konsultacji
Anonimowy 15 sierpnia 2013 19:27
Z Senatu?
Ktoś pisał, że zgłoszenia e-mailowe będą opublikowane dopiero po 19 sierpnia, może się mylę? Gdyby to było z powodu urlopów, to by wyjaśniało brak pism wysłanych poczta elektroniczną.
Tak,otrzymałam informację od P.odpowiedzialnej za publikacje,iż do 19 sierpnia przebywa na urlopie.
Sprawę w SO mam wyznaczoną na 24.09.13r. "Stawiennictwo strony jest nieobowiązkowe." !!! W załączeniu otrzymałam też odpowiedź ZUS-u na moje odwołanie na 5 stron. Jestem "sprzed" a na emeryturę przeszłam jeszcze przed wyrokiem TK, więc niezawisły sąd, z góry zaszufladkował mnie do grupy negatywnych wyroków...
W uzasadnieniu ZUS-u jest: " Organ rentowy wyjaśnia, że wskazany przez Wnioskodawczynię w odwołaniu wyrok TK z 13.11.2012r nie ma zastosowania w niniejszej sprawie, gdyż powyższe orzeczenie odnosi się do osób, które nabyły prawo do emerytury w okresie od 8 stycznia 2009r. do 31 grudnia 2010r. i nie rozwiązały umowy o pracę. Wnioskodawczyni miała przyznane prawo do emerytury od 01.02.2004r. Z powodu kontynuowania zatrudnienia wypłata emerytury została zawieszona."
Ponadto napisali, że "... Stosownie do postanowień art. 190 ust. 1 i 2 Konstytucji RP orzeczenia TK mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne oraz wchodzą w życie z dniem ogłoszenia, chyba, że TK określi inny termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego."
No i oczywiście, że "...brak przesłanek do wypłaty zaległych odsetek, gdyż decyzja o zawieszeniu emerytury z dnia 14.10.2011r. oraz decyzja z dnia 27.03.2013r. zostały wydane prawidłowo w oparciu o obowiązujące na dzień jej wydania przepisy prawa."
Uchwyciłam, chyba, to co najistotniejsze w całym ich wywodzie???.
Mam, do "mocnych głów" w tym naszym boju, gorącą prośbę, pomoc i odpowiedź na moje pytanie czy powinnam jeszcze wysłać do Sądu pismo procesowe???, czy mam jakąś szansę???, jakie kontrargumenty podać??? jeżeli tak to ile mam na to czasu???
W pouczeniu z Sądu jest m.in. zdanie - "Gdy strona nie wypowie się co do twierdzeń strony przeciwnej o faktach, Sąd mając na uwadze wyniki całej rozprawy może fakty te uznać za przyznane."
Oczywiście na sprawę pojadę, chociaż za bardzo nie wiem jak się tam odnajdę, czy mam prawo zabierać głos? Już mnie "zżera" stres a znając siebie zapomnę "języka w gębie" . Jednak, tak jak piszecie, do ustawy rekompensacyjnej to jeszcze daleka droga więc muszę się zmobilizować. Pozdrawiam serdecznie wszystkich zawieszonych, dzielnie walczących o swoje prawa, do których mam wielki szacunek. Swoimi wpisami na blogu dajecie bardzo duże wsparcie innym mniej odważnym emerytom. Dziękuję,że taki blog powstał i nie mam żadnych wątpliwości aby jego istnienie dalej finansowo wspierać.
Pozdrawiam ZB
z pewnością otrzymasz na blogu bardziej fachowe rady, ale jedno jest pewne, że należy złożyć (wysłać do sądu) pismo procesowe, w którym ustosunkujesz się do przesłanego ci stanowiska ZUS. Myślę, że warto jeszcze trochę z tym poczekać, bo w najbliższym czasie (przed twoją rozprawą) coś się może wyjaśnić w sprawie projektów ustawy (rządowego i senackiego).
Znakomitym nowym materiałem do wykorzystania w twoim piśmie procesowym może być opinia Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, przesłana do senackiej Komisji Ustawodawczej. W piśmie procesowym można dosłownie zacytować jej fragmenty. Znajdziesz ją tutaj:
http://www.senat.gov.pl/gfx/senat/userfiles/_public/k8/dokumenty/konsultacje/408/408_7.pdf
A co do tremy na sali rozpraw, to dobrą metodą jest przygotowanie na kartce tego, co chcesz powiedzieć. W odpowiednim momencie to przeczytasz. Pamiętaj, żeby w przypadku, gdyby sędzia nie zapytał, co masz do powiedzenia w sprawie – upomnieć się o prawo do zabrania głosu.
Daniela 16 sierpnia 2013 13:19
Pismo przygotowawcze można wysłać przed wyznaczonym terminem rozprawy podając sygnaturę akt. Trzeba odrzucić argumenty ZUS. Powołać się na niedawną opinię Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego Stanisława Dąbrowskiego przesłaną do Komisji Ustawodawczej Senatu, opinię Pani prof. Inetty Jędrasik - Jankowskiej z wywiadu przeprowadzonego przez red. Mateusza Rzemka na łamach "Rzeczypospolitej" z 9 sierpnia 2013r., powołać się na art. 190 ust.4 Konstytucji RP, że wyrok TK działa wstecz, od chwili ogłoszenia niekonstytucyjnego art. 28 z dnia 16 grudnia 2010r. oraz powołać się na art. 32 ust.1 i ust.2 Konstytucji RP - co prowadzi do dyskryminacji i nie jest do pogodzenia z konstytucyjnymi zasadami równości obywateli wobec państwa. Szukać również wśród opublikowanych przeze mnie materiałów na marginesie z prawej strony - maj i późniejsze.
Baszka 16 sierpnia 2013 14:33
Do ZB!
Ja też mam wyznaczony termin na 24 września w Łodzi. Szukam kogoś do miłego towarzystwa. A może wcześniej się sprawa wyjaśni ustawą? Mam zamiar poprosić o przesunięcie terminu na późniejszy, ale gdybym wiedziała, że nie jestem sama, to już mi wszystko jedno kiedy;). Pozdrawiam wszystkich, zwłaszcza niestrudzone Danielę, Jot, Ulę, Wigę.
Ula05 16 sierpnia 2013 15:26
Do ZB,
Stwierdzenie, że jeżeli nie wypowiesz się co do twierdzeń strony przeciwnej to sąd może, znaczy ze powinnaś rozumieć sąd uzna. Jesteś w tym sporze stroną słabszą ale to nie znaczy, że nie masz argumentów.
Przede wszystkim musisz rozpocząć od spokoju. Stres działa korzystnie ale nie w tego rodzaju sytuacjach.
A oto Twoje, w mojej ocenie, najsilniejsze argumenty:
1. Po 8 stycznia 2009r. organ (ZUS) wydał Ci decyzję, której podstawą prawną była ustawa o emeryturach i rentach z FUS i te same przepisy były podstawą decyzji wydawanych dla wszystkich świadczeniobiorców.
2.Z dniem 1 października zawieszono Ci wypłatę emerytury na podstawie art. 28 ustawy o finansach publicznych, który to przepis prawny miał zastosowanie do wszystkich świadczeniobiorców niezależnie od tego kiedy po raz pierwszy składali swoje wnioski;
3) po opublikowaniu wyroku TK z dnia 13 listopada 2012r. wszczęto wypłatę emerytur dla wszystkich świadczeniobiorców pozostających na rynku pracy którym wypłatę emerytur wstrzymano z dniem 1 października 2011r.
Tutaj możesz wnieść o to by sąd zechciał mieć na uwadze art. 32 Konstytucji RP zgodnie z którym wszyscy są wobec prawa równi
To, że TK może oznaczyć inny termin obowiązywania aktu normatywnego znaczy tyle, że akt ten może zacząć obowiązywać od dnia opublikowania w dzienniku ustaw bądź dopiero po upływie pewnego czasu. Wyrok TK ocenia niekonstytucyjność przepisów, niezgodnych z prawem, od chwili ich wprowadzenia w życie.
Kwestie wstecznego działania wyroku TK wyjaśniłam na blogu dla Leopardy (gdzieś na początku sierpnia).
Ostatecznie możesz przywołać interpretacje zaistniałej sytuacji przez potężne sądownicze głowy - I Prezesa SN Stanisława Dąbrowskiego oraz prof. Inetty Jędrasik- Jankowskiej.
Ale tylko spokój... spokój i jeszcze raz spokój.
Anonimowy 16 sierpnia 2013 16:36
nie było mnie parę godzin w domu a tu takie expresowe porady prawne.
Wiedziałam i nie wątpiłam, że mogę liczyć na pomoc i dziękuję serdecznie wszystkim bez wyjątku, zwłaszcza iż w tych ustawach emerytalnych - prawnych to jestem trochę na "bakier". Otrzymałam dobre wskazówki więc myślę, że uda mi się coś napisać.
Pani Baszko, moja sprawa jest we Wrocławiu, ale 24-go będę myślami będę w Łodzi (jak mnie nie zje trema i będę w stanie logicznie myśleć -hehe), ale życzę pozytywnego dla Pani wyroku.
Na złośliwe wpisy nigdy nie reaguję.
Pozdrowienia. ZB
c.d. Wyjaśniam. Ostatnie zdanie napisałam po przeczytaniu wpisu Anonimowy z godz. 15;13 @kich. Nie dotyczy to wpisów powyżej. Przepraszam wszystkich jeżeli ktoś poczuł się dotknięty, nie było to moją intencją. Chcę jeszcze raz podkreślić - nie odpisujmy na takie "dziwne" wpisy - nie reagujmy - ignorujmy. Szkoda czasu i nerwów. Zgadzam się z Panią Zosię (18;33 ).
Szczególne podziękowania i wyrazy uznania dla Pani Danieli, Baszki, Uli05 oraz Anonimowy z 13;05.
Anonimowy 16 sierpnia 2013 14:44
Jestem "sprzed" wygrałam 23.07. 2013 w SO -Wrocław. Zwrot zaległych bez odsetek, ZUS złożył apelację od wyroku- ma przygotowany wzór- bo w jednym fragmencie użył innego nazwiska,nawet nie chce się poprawnie napisać pisma!!!! Wstyd dla ZUS-u.!!. Mój prawnik powiedział,że należy się odwołać- bo sprawa wygrana w SO. Pozdrawiam Danuta
Anonimowy 16 sierpnia 2013 15:12
w SA Wrocław chyba dalej wyroki negatywne dla tych sprzed(?)
Danuto, chyba nie całkiem dokładnie podałaś słowa twojego prawnika. Skoro ZUS złożył apelację, to przecież nie ty się odwołujesz. Powinnaś natomiast przesłać do sądu pismo procesowe, w którym ustosunkujesz się do apelacji ZUS. Gdyby wraz z pismem apelacyjnym złożonym przez ZUS sąd nie przesłał ci wyroku z uzasadnieniem, to zwróć się też do sądu o udostępninie ci tych dokumentów. ZUS najpewniej o nie wystąpił, żeby przygotować apelację.
gratuluję wygranej. Oby Wrocław tylko takie wyroki wreszcie nam serwował!!!
Śledząc wpisy, to chyba wreszcie pierwszy wyrok na korzyść zawieszonych "sprzed"?.
Brawo dla składu sędziowskiego, że nie powiela innych. To pierwsza jaskółka wrocławska???
Proszę napisać czy Pani nadal pracuje ?
Pozdrawiam gorąco. ZB
Anonimowy 16 sierpnia 2013 18:45
Jestem "sprzed" i SA Wrocław na początku lipca b.r. uznał apelację wniesioną przez ZUS, więc przegrałam, czekam na orzeczenie w sprawie mojej koleżanki, która jest też "sprzed".
Anonimowy 16 sierpnia 2013 20:33
Moim zdaniem Pani Danuta może się odwołać od wyroku SO w części dot.odmowy zasądzenia odsetek.Niech się toczy apelacja w jednym czasie - apelacja ZUS o zaległe a P.Danusi o odsetki.Proszę o komentarz, czy mam racje.
do - Anonimowy 16 sierpnia 2013 20:33
Tak, racja. Należy takze wnieśc apelację odnosnie części wyroku (odsetki)
Anonimowy 16 sierpnia 2013 14:53
Do niestrudzonych Danieli, Jot ,Uli, i Wigi i wszystkim pomagającym proszę o podpowiedź, czy jeszcze mogę odpowiedzieć ZUS-owi i do Sądu Okręgowego swoje wyjaśnienia . Dostałam w miesiącu maju z Sądu termin rozprawy na 10grudnia 2013r., i informację z ZUS-u, że moje roszczenia odrzucają jestem sprzed rok 2008.Dziękuję i pozdrawiam ANNA
Daniela 16 sierpnia 2013 15:06
Można, a nawet trzeba napisać pismo przygotowawcze podając sygnaturę sprawy! Wskazówki podałam wyżej!
Jak najbardziej powinnaś napisać pismo procesowe do sądu w odpowiedzi na stanowisko ZUS! Ale masz tak dużo czasu do rozprawy w grudniu, że pewnie wcześniej będą już znane losy ustawy, a więc i infomacja, co ze sprawami, które są w sądach.
Jagoda 16 sierpnia 2013 19:45
Ja mam podobną sprawę jak Anna, też w grudniu wyznaczona sprawa w SO, z tym że już się odniosłam do zarzutowi ZUS-U.
Czy w świetle teraz sporządzonych pism przez I Prezesa SN Pana Stanisława Dąbrowskiego oraz prof. Pani Inetty Jędrasik- Jankowskiej, mogę napisać jeszcze jedno pismo procesowe w tej sprawie do Sądu?
Ula05 16 sierpnia 2013 20:25
Zawsze i wszystko możesz jeżeli tylko chcesz.
Istnieje tylko pytanie czy to jest konieczne. Pamiętaj, że to są tylko ich opinie. Dla nas w sprawie ważne są argumenty. Jeżeli znalazłaś mocne argumenty, to moim zdaniem, zbędne są dodatkowe pisma. Jednak decyzja należy do Ciebie.
Wiga 16 sierpnia 2013 21:46
Anno spokojnie możesz wysłać pismo procesowe zbijając argumenty ZUS.Pozdrawiam Wiga
Dziękuję Ci bardzo Danielo i anonimowi z godz.15:09.Gorąco pozdrawiam ANNA
Anonimowy 16 sierpnia 2013 18:33
Drogie koleżanki i koledzy, myślę że należy całkowicie ignorować zaczepne wpisy, w ogóle nie reagować. Pokazać, że na tym blogu są kulturalni emeryci, pozdrawiam Zosia
Zaczepne - to i owszem, ignorować. Ale: http://www.youtube.com/watch?v=cVj1jexGdog. ;)
Żart - żartem, śmiech - śmiechem, ale przyznaję, że nawet mnie te wrzutka mocno zniesmaczyła... :(
Daniela 16 sierpnia 2013 21:08
Krzyżaku, świetnie dopasowałeś do sytuacji - skecz o chamstwie w znakomitym wykonaniu!
Eeee... Śp. profesor mniemanologii stosowanej Jan Tadeusz Stanisławski był w "tej" kwestii może i bardziej dosadny:http://www.youtube.com/watch?v=GBcwoub6-l0 ...
Daniela 17 sierpnia 2013 08:02
Krzyżaku, " uczyła mnie mama bym się nie bał chama...bo cham, to jest cham i się boi sam" - dobre!
Anonimowy 17 sierpnia 2013 15:08
Czasem trzeba odreagować!
Wierszyki też są fajne!
Anonimowy 16 sierpnia 2013 21:06
Jeszcze raz powtarzam, ignorować, proszę nie wchodzić na nie znane linki. Pozdrawiam Zosia
Jot z Pomorza 16 sierpnia 2013 21:53
ROCZNIK 1953 - Adminka zrobiła nową zakładkę!
Darujcie sobie pisma procesowe. Ja nie wysyłam. Nikt tego nie czyta. Sprawa trwa kilka minut. Wyrok z góry ustalony. Nie czytają nic co jest w akcie. Doświadczyłam na sobie. Ja walczę tylko o kilka miesięcy. Wyrok z SO brzmi, ze należy mi się zwrot zawieszonej emerytury za okres 01.10.2011 do 22.11.2012. ZUS składając apelację do SA nie zakwestionował okresu przyznania mi wyrokiem SO zawieszonej emerytury. Jak ma się to w świetle prawa.
Anonimowy 17 sierpnia 2013 14:59
Prosze wybaczyć, ale bez przytoczenia sentencji wyroku SO oraz głównych tez apelacji ZUS od tego wyroku Pani sytuacja nie jest dla mnie do końca jasna.
Anonimowy 19 sierpnia 2013 13:32
nie rozumiem, to po co ZUS składał apelacje skoro zgadza się z SO Anna
Opinia OPZZ w naszej sprawie. Dziękuję p.Strębskiemu, jestem pod wrażeniem jak szybko otrzymałam odpowiedź.
http://www.opzz.org.pl/opinie-opzz/-/asset_publisher/MuUZLyI389Mr/document/id/323950?redirect=http%3A%2F%2Fwww.opzz.org.pl%2Fopinie-opzz%3Fp_p_id%3D101_INSTANCE_MuUZLyI389Mr%26p_p_lifecycle%3D0%26p_p_state%3Dnormal%26p_p_mode%3Dview%26p_p_col_id%3Dcolumn-2%26p_p_col_count%3D1
Anonimowy 17 sierpnia 2013 15:35
Plik jest w pdf.
Podany wyżej pełny link należy wpisać do rubryki adresowej wyszukiwarki.
Jeśli masz jednak nadal kłopot, to spróbuj wpisać:
http://www.opzz.org.pl/opinie-opzz
a potem kliknij na opinię w sprawie ustawy "rekompensacyjnej" - pierwszą na liście opinii OPZZ.
Wczoraj w Kielcach przegrałam sprawę o odsetki. Mam tego dość. Nie będę składać apelacji. Niech się ZUS i nasze Państwo najedzą tymi odsetkami. Po dwóch latach walki złamali mnie. Sąd uzasadniał , że to nie wina ZUS., że ZUS stosował się do obowiązujących w tym czasie przepisów. Zgadzam się z tym ale dlaczego emeryt ma ponosić błędy nasze władzy? Tak oszukańczego państwa jak nasze to daleko szukać, no ale cóż mam zrobić.
Pozdrawiam wszystkich walczących i dowidzenia, bo ja już zakończyła swoją walkę chociaż ostatni etap zakończył się walkowerem
art. 481. § 1 KC, wyraźnie stanowi, że „wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia (...) chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi”.
Anonimowy 19 sierpnia 2013 06:04
Nie poddawaj się, im tylko o to chodzi.Składaj apelację
Anonimowy 17 sierpnia 2013 15:58
W ETPCz na pewno wygrasz. Składaj tam i żadaj nie tylko odsetek, ale również ,,okrąglutkiej sumki" za czas, nerwy, straty moralne, w tym za stratę zaufania do państwa - RP. Na napisanie masz czas - 6 miesięcy. W tym czasie- jestem pewna - powróci chęć do walki.Pozdrawiam.Elżbieta
Baszka 17 sierpnia 2013 19:28
Złap oddech i dalej do boju! Popieram radę Elżbiety. Nie daj się, zwłaszcza, jeśli okaże się, że jest Was więcej w takiej sytuacji(jeśli ustawa nie naprawi tego bałaganu). Pozdrawiam, życzę powodzenia.
Anonimowy 18 sierpnia 2013 16:30
Witam Baszko.
Zainteresowała mnie Twoja odpowiedź z 16.08 14:33.Mam sprawę w SO w Łodzi 26.09.2013.Chętnie nawiąże z Tobą kontakt ,a także z innymi osobami ze sprawami w tym samym lub zbliżonym czasie,aby się
wzajemnie wspierać.Jestem z 2009r. Anna z Łodzi.
kontakt- mamitta@op.pl
Anonimowy 18 sierpnia 2013 22:00
Miałem sprawę 11 czerwca w SO w Łodzi, trwała 2 minuty
jestem z 2009 wygrałem.Teraz czekam na wyrok Sądu Apelacyjnego do którego odwołał się ZUS może to potrwać około 8 m-cy = gra na zwłokę.
Anonimowy 19 sierpnia 2013 14:02
Do Animowego 18 sierpnia g 22:00
Dziękuję ,dodałeś mi otuchy na pierwsze wystąpienie w sądzie.
Może nie będą nam wkrótce potrzebne żadne dalsze drogi sądowe.
Anonimowy 17 sierpnia 2013 16:11
Tekst opinii OPZZ jest tak jednoznaczny i "łopatologiczny", że bardziej już nie można. Jest nadzieja, że projektodawcy go zrozumieli. Cenna jest też obietnica ewentualnej skargi do TK.
Myślę, że jest w tym także zasługa klarownych opinii przesłanych przez blogowiczów.
Cieszy zapowiedź przez OPZZ możliwości zaskarżenia do TK ustawy w obecnej postaci, pomimo skandalicznego sposobu, w jaki została potraktowana przez sędziego sprawozdawcę (przetrzymana i nie dopuszczona do dalszego postępowania już na etapie wstępnego rozpatrzenia) skarga OPZZ do TK w sprawie "kwotowej waloryzacji 2012".
Anonimowy 17 sierpnia 2013 16:57
W projekcie rządowym jest napisane,że emeryt jak wycofa z sądu to dostanie zaległe.....,a co będzie jak ZUS apelował?Anka
Emeryt dostanie swoje a apelacja ZUS stanie się bezprzedmiotowa.
Anonimowy 26 sierpnia 2013 09:12
No dobrze niewypłacone odsetki nie z winy ZUS ,ale ta profesjonalnie wyszkolona firma przeciaga sprawy sądami od listopada 2012 r. sama zarabiajac odsetki od niewypłacnych w terminie emerytom naleznosci to im dłuższy termin zwłoki tym większe odsetki ja od listopada 2012 .zażadam odsetak za 9 mięsięcy w imię szacunku do siebie a nie do zus.
Przecież to" nadużywa zaufanie obywateli do państwa"Czy mam rację? eweba
Zawiedziona ze Szczecina,
Ileż radości było, kiedy ogłoszono, że będą zwracać zawieszone emerytury. Kazano nam pisać podania o odwieszenie emerytur , podania o oddanie z odsetkami zatrzymanych przez kilka miesięcy emerytur. Zaczęliśmy wierzyć w uczciwość tego Rządu.Ja i moje koleżanki biegają z podaniami do sądów.Zawsze ma się jakąś nadzieję!!! 4 osoby przegrały zwrot . I właściwie po co ta farsa. My wszystkie ( w moim zakładzie pracy jest takich 5 osób)jesteśmy z przed 8 stycznia. Nie możemy tego zrozumieć. Co to za idiotyczny podział.Ja będę mieć wkrótce sprawę o zwrot. Znam już WYROK.CZUJĘ SIĘ JAK PRZESTĘPCA. Na wybory pójdziemy, ale na PO głosować nie będziemy.Smutno mi Boże...!
Sąd okręgowy zobowiązał ZUS do wypłaty zabranej emerytury za okres 6 miesięcy sprawa zwrotu odsetek oddalona wyrok nie jest prawomocny co mam robić dalej proszę o podpowieć
Anonimowy 14 stycznia 2014 13:55
pomimo wygranej sprawy w sądzie w lutym 2013 i decyzjii Sejmu o zwrocie zawieszonych emerytura za caly rok Zus nadal nie wycofuje swoich apelacjii, żeby nie bylo nieporozumień piszę to 14.01.2014 i na pytanie w oddziale Zus kiedy otrzymam pieniądze jest informacja, że Zus zlozył apelację do Sądu i czeka na sprawę. Ludzie w jakim kraji my żyjemy, rozpędzić cała bandę darmozjadów
ZUS musi wypłacić całą zawieszoną emeryturę
Sądy powinny przyznawać zwrot emerytur bez zwłoki ...
ZUS oszczędza na listach poleconych. Ubezpieczeni ...
ZUS do podziału na mniejsze fundusze. W Holandii t...
Zawieszeni emeryci wycofują sprawy z sądów. Niepot...