Source: http://adwokat-solhaj.pl/model_malzenstwa_w_aspekcie_roznicy_plci_isbn_978_83_60837_59_7.html
Timestamp: 2018-01-19 15:25:52+00:00
Document Index: 86580663

Matched Legal Cases: ['art. 18', 'art. 33', 'art. 1', 'art. 1', 'art. 1', 'art. 23', 'art. 189', 'art. 12', 'art. 23', 'art. 1', 'art. 1', 'art. 1', 'art. 5', 'art. 31', 'art. 62', 'art. 92', 'art. 128', 'art. 10', 'art. 27']

Model małżeństwa w aspekcie różnicy płci - ISBN 978-83-60837-59-7 - Kancelaria Adwokacka Dr Piotr Sołhaj
Model małżeństwa w aspekcie różnicy płci - ISBN 978-83-60837-59-7
Obecnie w Europie budzi wiele emocji i dyskusji zagadnienie płci w małżeństwie traktowanym jako podstawowa komórka społeczna, a więc rodzina. Tradycyjnie małżeństwo jest zawierane pomiędzy kobietą i mężczyzną. Pojawiają się jednak odmienne poglądy wyrażające dążenie do równego traktowania wszystkich ludzi, w tym do prawa zawierania małżeństw przez osoby tej samej płci. czy jednak jest to równe traktowanie ludzi, czy zagadnienie zgoła zupełnie innej natury?
U podstaw tradycyjnego pojmowania małżeństwa leży przede wszystkim nie tylko chęć bycia ze sobą dwojga ludzi, ale przede wszystkim stworzenie warunków i gwarancji potomstwa powstałego z tak zawartego związku. Każdy związek, z którego nie może w sposób biologiczny powstać potomstwo jest uważane za zboczenie seksualne. Definicja ta jest dużym uproszczeniem, ale to ona wyznacza granice związku małżeńskiego zakresie podmiotowym. Dwóch mężczyzn lub dwie kobiety mogą tworzyć parę ale z takiego związku nie mogą powstać dzieci. Oczywiście, że takie pary mogą wziąć na wychowanie obce dziecko lub razem wychowywać dziecko jednego z nich, jednakże nie zmieni to biologicznego, a zatem naturalnego procesu pochodzenia dziecka z małżeństwa, wspólnego obojgu małżonkom. Stworzenie rodziny, jej dalszy byt .,…
Należy pamiętać, że małżeństwo jest instytucją odpowiadającą ważnym ludzkim potrzebom. Rodzina jest systemem zorganizowanym, posiadającym pewną strukturę, ulegającym ciągłym przekształceniom, dążącym do zachowania równowagi i dostosowania się do zachodzących zmian. Stąd zachowanie człowieka, jego problemy emocjonalne, można w pełni zrozumieć tylko w kontekście społecznym, w jakim się pojawiają.[1]
Konstytucyjna ochrona małżeństwa
Polskie prawo stoi na stanowisku tradycyjnym. Według art. 18 Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483) małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo oraz rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej.[2] Przepis ten ma istotne znaczenie przede wszystkim jako dyrektywa interpretacyjna przepisów prawnych regulujących małżeństwo. To samo znaczenie ma także art. 33 Konstytucji RP, który stanowi, że kobieta i mężczyzna w Rzeczypospolitej Polskiej mają równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym. Kobieta i mężczyzna mają w szczególności równe prawo do kształcenia, zatrudnienia i awansów, do jednakowego wynagrodzenia za pracę jednakowej wartości, do zabezpieczenia społecznego oraz do zajmowania stanowisk, pełnienia funkcji oraz uzyskiwania godności publicznych i odznaczeń.
Należy podkreślić, że art. 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego stanowi w art. 1, że tylko kobieta i mężczyzna mogą zawrzeć związek małżeński.[3] Ujmuje to w następujący sposób:
Zarówno Konstytucja jak i Kodeks Rodzinny przesądzają zagadnienie płci małżonków. Jednakże zagadnienie ni jest aż tak proste jak by się mogło wydawać na podstawie tylko literalnego brzmienia wskazanych przepisów.
Różnica płci nupturientów w ujęciu prawnym i medycznym
Podstawową przesłanką zawarcia małżeństwa jest różnica płci nupturientów. Jest ona elementem instytucjonalnym zawarcia małżeństwa i stosunku prawnego małżeństwa.[4] Nie ma podstaw do przyjmowania istnienia trzeciej płci ( neutra ). Z rozważanego punktu widzenia nie ma znaczenia ani impotentia generandi (brak zdolności do zapłodnienia lub poczęcia), ani impotentia coeundi (brak zdolności utrzymywania stosunków płciowych). Wymaganej różnicy płci nie wyłącza brak lub zniekształcenie organów płciowych na skutek przeprowadzonej operacji, wypadku lub w wyniku wad wrodzonych.
Dla prawników zasadnicze znaczenie ma płeć określona w akcie urodzenia. Akty urodzenia osób zamierzających zawrzeć związek małżeński stanowią podstawę oceny, czy zachodzi wymagana różnica płci. W razie uzasadnionych wątpliwości co do różnicy płci nupturientów kierownik urzędu stanu cywilnego odmówi przyjęcia oświadczenia nupturientów, że wstępują ze sobą w związek małżeński.
W wypadkach nasuwających uzasadnione wątpliwości co do płci konkretnej osoby, określenie, czy chodzi o mężczyznę, czy też o kobietę, należy do biegłego (lekarza). Zasadnicze znaczenie dla oznaczenia płci mają kryteria medyczne. W wypadku anomalii seksualnej istotne znaczenie ma stwierdzenie, jakiej płci cechy przeważają. Jeżeli się wyjątkowo okaże, że określenie płci jest niemożliwe, małżeństwo nie może być zawarte[5]
Stwierdzone u noworodka dewiacje płciowe, wyrażające się w nieprawidłowości narządów płciowych, wymagają rozstrzygnięcia zagadnienie wyboru płci metrykalnej.[6] W takim przypadku decydujące znaczenie z punktu widzenia wymagania różnicy płci ma płeć ustalona w akcie urodzenia (w metryce).
Anomalie seksualne mogą rzutować na problem określenia płci nupturientów. Jeżeli chodzi o obojnactwo, to prawdziwe obojnactwo występuje stosunkowo rzadko, częściej występuje obojnactwo rzekome, które może być męskie lub żeńskie.[7] Obojnactwo męskie (pseudohermafrodytyzm męski) charakteryzuje się tym, że gruczoły płciowe są typu męskiego, wewnętrzne zaś i zewnętrzne narządy płciowe oraz wtórne cechy płciowe są kobiece. W takim przypadku powinno być stwierdzone w odpowiedni sposób, jakie cechy przeważają. W związku z transseksualizmem[8] nasuwa się kwestia sądowego sprostowania aktu urodzenia i łączy się z tym problem sądowego ustalenia płci.
W świetle art. 1 § 1 istotne znaczenie ma różnica płci w czasie zawierania związku małżeńskiego. Powstaje jednak zagadnienie, jakie znaczenie ma zmiana płci w toku trwającego małżeństwa, np. w rezultacie tzw. sex-conversion , przekształcenia płci. W takim wypadku nie można mówić o niezawarciu małżeństwa. Kierownik urzędu stanu cywilnego odmówi odebrania oświadczeń w wypadku anomalii seksualnej, polegającej na transwestytyzmie, uzewnętrzniającym się między innymi w przebieraniu się w odzież noszoną przez osoby płci odmiennej, jeżeli stawią się przed nim osoby, których powierzchowność i sposób zachowania podkreślają brak różnicy płci. Dotyczy to także wypadku transwestyty heteroseksualnego.
Małżeństwo nie zostaje zawarte, jeżeli się okaże, że miało miejsce sfałszowanie aktu urodzenia w części dotyczącej płci w ten sposób, że chodzi o związek osób tej samej płci. Prawo interesuje odmienność płci, a nie tzw. orientacja seksualna.[9] Poczucie przynależności do danej płci może być uznane za dobro osobiste ( art. 23 k.c.) i jako takie podlega ochronie również w drodze powództwa o ustalenie na podstawie art. 189 k.p.c.
Zagadnienia prawne i medyczne różnic płci w kontekście związku małżeńskiego w stanowisku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Zagadnieniem tożsamości i różnic płci zajął się także Europejski Trybunał Praw człowieka. Zagadnienie jak widać z powyższego nie jest obojętne z prawnego punktu widzenia ani z punktu widzenia praw człowieka. Wielość poglądów została ujawniona w uzasadnieniu Międzynarodowej Komisji i Trybunału. Należy w tym kontekście przedstawić następujące poglądy:
„Wiele państw przyznało transseksualistom możliwość zmiany statusu cywilnego zgodnie z nowo nabytą tożsamością płciową. Następuje to w drodze zmian ustawodawczych lub odmiennej interpretacji obowiązujących przepisów lub zmiany praktyki organów administracji. Jest jednak obwarowane w każdym wypadku różnymi warunkami i zastrzeżeniami. Są państwa, w których nie ma takiej możliwości lub jest dopiero rozważana. Można uznać, iż dzisiaj nadal w małym stopniu istnieje zgoda między państwami - stronami w tej dziedzinie. Regulacje prawne wydają się być w fazie przejściowej. Jest to więc sfera, w której poszczególne państwa muszą korzystać z szerokiego marginesu swobody[10]
„Komisja uważa, iż sytuacja transseksualistów wskazuje na poważne różnice. Transseksualista jest osobą cierpiącą na rozdwojenie płciowe (dysphogia). Sytuacja ta, szeroko potwierdzona przez lekarzy w państwach - stronach nadaje się do leczenia. W Wielkiej Brytanii może to zgodnie z prawem objąć zmianę płci metodą chirurgiczną, w celu umożliwienia transseksualiście przyjęcie płci, do której osoba ta wedle swego przekonania należy (...).[11]
Szczególne problemy nasuwa sytuacja, w której małżeństwo zamierza zawrzeć osoba, która według legis patriae pozostaje w związku z osobą tej samej płci (m.in. prawo holenderskie i prawo kanadyjskie). Walor prawny takich małżeństw ogranicza się głównie do terytorium określonego państwa. Jednakże istnienie takiego małżeństwa stanowi - w świetle prawa polskiego - przeszkodę do zawarcia związku małżeńskiego z obywatelką lub obywatelem polskim. W razie zawarcia takiego małżeństwa byłyby podstawy do jego unieważnienia.
Prawo do zawarcia małżeństwa obejmuje prawo do zawarcia związku małżeńskiego w ogólności i prawo do poślubienia określonej osoby oraz prawo równości nupturientów[12] Prawo to gwarantuje kilka konwencji międzynarodowych:
Stosownie do art. 12 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności - sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. - w brzmieniu uwzględniającym zmiany dokonane Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz po uzupełnieniu Protokołem nr 2, ratyfikowanej ustawą z dnia 2 października 1992 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284) - kobiety i mężczyźni w wieku małżeńskim mają prawo do zawarcia małżeństwa i założenia rodziny zgodnie z krajowym prawem regulującym korzystanie z tego prawa.
Konwencja w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji kobiet nakłada na Państwa-Strony obowiązek podjęcia środków zmierzających do likwidacji dyskryminacji kobiet we wszystkich sprawach dotyczących małżeństwa. Mają one w szczególności:
- zagwarantować takie samo prawo do zawierania związku małżeńskiego, swobodnego wyboru małżonka i zawierania małżeństwa wyłącznie z wyrażoną swobodnie wolą i zgodą,
- te same prawa i obowiązki w czasie trwania małżeństwa oraz w związku z jego rozwiązaniem,
- te same prawa męża i żony, włącznie z prawem wyboru nazwiska.
Ważne znaczenie ma także Konwencja w sprawie zgody na zawarcie małżeństwa, najniższego wieku małżeńskiego i rejestracji małżeństw, otwarta do podpisu w Nowym Jorku dnia 10 grudnia 1962 r. (Dz. U. z 1965 r. Nr 9, poz. 53 i 54),
Stosownie zaś do art. 23 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych - uchwalonego przez Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych w dniu 16 grudnia 1966 r. i ratyfikowanego przez Polskę w dniu 3 marca 1977 r. (Dz. U. z 1977 r. Nr 38, poz. 167),
„rodzina jest naturalną i podstawową komórką społeczeństwa i ma prawo do ochrony ze strony społeczeństwa i Państwa. Uznaje się prawo mężczyzn i kobiet w wieku małżeńskim do zawarcia małżeństwa i założenia rodziny. Żaden związek małżeński nie może być zawarty bez swobodnie wyrażonej i pełnej zgody przyszłych małżonków. Państwa-Strony niniejszego Paktu podejmą odpowiednie kroki w celu zapewnienia równych praw i obowiązków małżonków w odniesieniu do zawarcia małżeństwa, podczas jego trwania i przy jego rozwiązaniu. W przypadku rozwiązania małżeństwa należy podjąć kroki w celu zapewnienia dzieciom niezbędnej ochrony”.
Sformułowane zasady mają zastosowanie także w polskim systemie prawnym. Z tego też względu za nieważne należy uznać wszelkie zastrzeżenia zobowiązujące kobietę do niezawierania małżeństwa w czasie łączącego ją z innym podmiotem stosunku prawnego (np. stosunku pracy).
Stworzenie rodziny przez zawarcie małżeństwa przed duchownym
Oprócz możliwości zawarcia małżeństwa przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego (art. 1 § 1), przepisy § 2 i 3 art. 1 przewidują zawarcie małżeństwa według prawa wewnętrznego kościoła albo innego związku wyznaniowego ze skutkami cywilnymi małżeństwa zawartego przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego, jeżeli nupturienci w obecności duchownego oświadczą wolę jednoczesnego zawarcia małżeństwa podlegającego prawu polskiemu (art. 1 § 1) i kierownik urzędu stanu cywilnego następnie sporządzi akt małżeństwa.
Zawarcie małżeństwa wyznaniowego samo przez się nie wywiera skutków prawnych w płaszczyźnie prawa polskiego. Konieczną, podstawową przesłanką tych skutków jest złożenie przez nupturientów odpowiedniej treści - przed duchownym - zgodnego oświadczenia woli.
Duchowny nie jest kompetentny do oceny, czy zachodzą przeszkody do nadania małżeństwu wyznaniowemu skutków cywilnoprawnych. W tej materii kompetencja przysługuje wyłącznie kierownikowi urzędu stanu cywilnego lub stosownie do okoliczności konkretnego wypadku sądowi na zasadach ogólnych ( art. 5 ).
Należy podkreślić, że zachodzą istotne różnice między przeszkodami do zawarcia małżeństwa według prawa polskiego i kodeksu prawa kanonicznego. Kodeks ten przewiduje przeszkody zrywające w ogólności ( kanony 1073-1082 ) oraz poszczególne przeszkody zrywające ( kanony 1083-1094 ). W związku z tym należy ograniczyć się tylko do podkreślenia, że w wypadku, gdy małżeństwo wyznaniowe (kanoniczne) nie może być zawarte, o czym rozstrzyga duchowny in concreto
Małżeństwo wyłącznie wyznaniowe musi być traktowane w świetle przepisów prawa polskiego tak, jakby mężczyznę i kobietę nie łączył związek małżeński. W tym wypadku nie mają zastosowania przepisy o małżeńskiej wspólności ( art. 31 i n.), o pochodzeniu dzieci z małżeństwa ( art. 62 i n.), o władzy rodzicielskiej ( art. 92 i n.), o obowiązku alimentacyjnym ( art. 128 i n.), o rentach i emeryturach itd. Małżeństwo wyznaniowe zawarte w formie nadzwyczajnej ( kanon 1116 kodeksu prawa kanonicznego), w obecności dwóch świadków, nie wywiera skutków w sferze prawa polskiego. Należy podkreślić, że według obowiązującego stanu prawnego możliwe jest również zawarcie małżeństwa wyznaniowego bez skutków w sferze prawa polskiego.
Istotne znaczenie ma odpowiedź na pytanie, czy wadliwości w zakresie małżeństwa zawartego przed duchownym mają wpływ na skuteczność oświadczenia nupturientów o podporządkowaniu się skutkom prawa cywilnego. Nie ma znaczenia dla bytu prawnego małżeństwa cywilnego późniejsze unieważnienie małżeństwa zawartego przed duchownym (kanon 1075 kodeksu prawa kanonicznego). Orzeczenia sądów kościelnych nie wywierają skutków prawnych w płaszczyźnie prawa stanowionego przez państwo. Orzeczenia te nie podlegają także uznaniu na podstawie przepisów kodeksu postępowania cywilnego. Nie mają one także znaczenia prejudycjalnego. Mogą one natomiast być traktowane jak okoliczności faktyczne. Ze względu na rozgraniczenie jurysdykcji państwowej i kościelnej orzeczenia sądów państwowych nie wywierają skutków prawnych w płaszczyźnie prawa wewnętrznego poszczególnego kościoła. Niemniej jednak należy mieć na uwadze art. 10 ust. 5 Konkordatu, w myśl którego kwestia powiadamiania o orzeczeniach sądów państwowych i orzeczeniach władzy kościelnej może być przedmiotem postępowania określonego w art. 27 Konkordatu. Stosownie do tego przepisu sprawy wymagające nowych lub dodatkowych rozwiązań będą regulowane w drodze nowych umów między układającymi się stronami albo w drodze uzgodnień między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Konferencją Episkopatu Polski, upoważnioną do tego przez Stolicę Apostolską.
Tym samym przeszkodą zawarcia małżeństwa jest jego zawarcie pomiędzy osobami tej samej płci. W świetle prawa polskiego, małżeństwo takie jest nieważne, czyli wywołuje tak skutek jak gdyby nie było kiedykolwiek zawarte. nawet gdyby z jakiegokolwiek powodu małżeństwo zostało zawarte przez osoby tej samej płci przed duchownym, będzie świetle prawa nieważne. Małżeństwo zawarte w formie przewidzianej prawem wewnętrznym Kościoła wywołuje skutki cywilne, jeżeli odpowiada wymaganiom określonym w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym.
Zróżnicowanie rodzin w aspekcie form zawieranych małżeństw różnych kultur
Rodzina w swoich formach strukturalnych ukształtowała się na gruncie potrzeb naturalnych człowieka. Nadrzędnym celem funkcjonowania rodziny było zapewnienie opieki nad potomstwem oraz przetrwanie. Te powody zapewne zmusiły społeczeństwa pierwotne do rozwijania różnych umiejętności umożliwiających wzajemną współpracę, posługiwanie się i kształtowanie języka, a co za tym idzie podział pracy i kształtowanie się kultury. Trzeba jednak zauważyć, że rodzina ulega przemianom wynikającym ze zmian zachodzących wokół niej w sferach kulturowych, społecznych i gospodarczych. W zależności od tego w jakich czasach kształtuje się rodzina różne czynniki zewnętrzne maja na nią wpływ. Inne czynniki występowały w epoce preindustrialnej, inne w epoce industrialnej, jeszcze inne w obecnej, postindustrialnej. Niektórzy badacze uważają nawet, że czasy postindustrialne to przeszłość, a dzień dzisiejszy w niektórych społeczeństwach to już neoindustrializm.
Z punktu widzenia liczby małżonków rozróżniane są głównie następujące typy małżeństw, a to: małżeństwa monogamiczne i poligamiczne. Małżeństwa monogamiczne są charakterystyczne dla społeczeństw kultury zachodniej. Nie są one jednak formą przeważającą. Według badań G. Murdocka, zdecydowanie częściej występują związki poligamiczne. W obrębie tych związków ogromną większość stanowią te, w których mężczyzna może posiadać więcej niż jedną żonę (poliginia). Występowanie odwrotnego układu, zwanego poliandrią, antropologowie potwierdzili naukowo zaledwie w czterech społeczeństwach ? Tybetańczyków w Himalajach, Nayar w południowych Indiach, Markuesan na wyspach Wschodniej Polinezji oraz Toda w południowych Indiach. Współcześnie obserwować można jeszcze jedną formę małżeństwa zwaną przez M. Mead?a seryjną monogamią, polegającą na zawieraniu legalnych małżeństw, które są krótkotrwałe.
Pomimo dużej różnorodności typów małżeństw, to jednak nieakceptowane są małżeństwa pomiędzy osobami tej samej płci. Nieliczne wyjątki wydają się jednak potwierdzać te regułę. Brak akceptacji tej formy małżeństw bierze się głównie z natury ludzkiej, gdzie powszechną formą jest związek mający na celu kształtowanie rodziny której podstawową częścią jest potomstwo. To ważny element, bowiem potomstwo oznacza przede wszystkim miłość, a tę szczególnie w najwcześniejszym okresie rozwoju dzieci może dać matka, która jest obdarzona uczuciami macierzyńskimi w stopniu, w jakim nie osiąga tego uczucie ojcostwa. Miłość oferowania przez matkę ma istotne znaczenie dla sfery emocjonalnej jaka kształtuje się u dziecka wraz z jego rozwojem. Ojciec z reguły zapewnia rodzinie byt, a w szczególności warunki ekonomicznej egzystencji. Posiada w znacznie miniejszym stopniu cchy takie jakie ma kobieta w sferze uczuć, toteż jego rola jest uzupełniająca wobec matki dzieci. zapewnienie utrzymania rodziny wydaj się lepiej jest osiągane przez mężczyznę niż kobietę. Być może obecnie zmienia się klasyczny model w nowy, gdzie kobieta zajmuje się sprawami zawodowymi na równi z mężczyzną i osiąga sukcesy także w tym zawodach, które tradycyjnie są zdominowane przez mężczyzn, ale nie zastąpi to jednak jej szczególnej predyspozycji w uczuciach do dzieci i dzieci do matki. Dzieci często widzą matkę przez pryzmat miłości, a ojca przez pryzmat autorytetu. Tym samym następuje dopełnienie ról wyznaczonych rzez naturę. Stąd pewną anomalią jest proponowany przez niektóre grupy małżeństwa osób tej samej płci.
Choć można wskazać pewne ogólne zależności między określoną dysfunkcją w rodzinie pochodzenia a późniejszymi zaburzeniami zdrowia psychicznego, to jednak wpływ rodziców modyfikowany jest przez wrodzone właściwości dziecka i wpływy środowiska społecznego (rodzeństwa, dalszej rodziny, sąsiadów, grup rówieśniczych, nauczycieli, duchownych, itp.). Obecnie coraz więcej zwolenników zdobywa pogląd, że do podobnego zespołu zaburzeń może dojść różnymi drogami i odwrotnie - podobne czynniki patogenne mogą u różnych osób wywołać różne skutki.
Wydaje się, że dyskusja nad małżeństwem osób tej samej płci może wynikać z poglądów na temat wolności człowieka i stąd utożsamienie prawa do zawierania małżeństw tej samej płci jest utożsamiane z poglądami n temat wolności każdego człowieka zbliżone do XVIII wiecznego modelu liberalnego, a zagadnienie rodziny na tym tle jest tylko jedna z form wolności bez ograniczeń.
Społeczeństwo polskie jest w tym względzie bardzo konserwatywne. Tradycja, wychowanie w duchu zasad i etyki Kocioła katolickiego mają dominujący wpływ na poglądy. Nawet jeżeli pewna fascynacja nowym prądem społecznym pojawia się w społeczeństwie, to jednak w głębi ducha społeczeństwo odrzuca je pi pewnym czasie jako sprzeczne z tak rozumiana tradycją. Nie oznacza to jednak, że i tym wypadku zagadnienie wolności i małżeństw osób tej samej płci jest chwilowa fascynacją nowego sposobu myślenia, może się w przyszłości okazać, że nawet przeważy, to jednak nadal negatywny ma wydźwięk łączenie się par ludzi tej samej płci. Z reguły wywołuje to kpinę, dezaprobatę, a nawet obrzydzenie.
W tym kontekście można postawić pytanie, czy w dyskusji nad powyższym zagadnieniem mam do czynienia z dyskusją nad wolnością człowieka w ogóle, czy z naturą, która decyduje i rozstrzyga za nas wskazując zdecydowanej większości związek pomiędzy kobieta i mężczyzną.
[1] Bogusław Włodawie, źródło internrtowe
[2] Konstytucja RP z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483)
[3] Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. kodeks rodzinny i opiekuńczy
[4] A. Zielonacki: Zawarcie małżeństwa , s. 63.
[5] J. Winiarz, w: System prawa rodzinnego i opiekuńczego , Ossolineum 1985, s. 141.
[6] T. Marcinkowski: Medycyna sądowa dla prawników , Warszawa 1982, s. 435
[7] T. Marcinkowski: Medycyna sądowa dla prawników , s. 434
[8] S. Dulko: Stwierdzenie zmiany płci w drodze sądowe j, s. 71; S. Dulko, K. Imieliński, W. Czernikiewicz: Prawne aspekty małżeństwa transseksualistów - Analiza niezwykłego przypadku , NP 1983, nr 6, s. 69
[9] postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 1991 r., III CRN 28/91 (PS 1991, nr 5-6, s. 118
[10] M.A. Nowicki: Europejska konwencja praw człowieka. Wybór orzecznictwa , Warszawa 1998, poz. 1169).
[11] op cit 10 poz. 1170
[12] A. Zielonacki: Prawo do zawarcia małżeństwa, w: Prawa człowieka, Model prawny , Wrocław 1991.