Source: http://dekretowiec.pl/html/rada.html
Timestamp: 2020-08-13 14:44:05+00:00
Document Index: 44065063

Matched Legal Cases: ['art. 7', 'art. 214', 'art. 18', 'art. 7', 'art. 73', 'art. 68', 'art. 214', 'art. 1', 'art. 78', 'art. 214', 'art. 4', 'art. 209', 'art. 1', 'art. 7', 'art. 2', 'art. 31', 'art. 241', 'art. 237']

Kolega Juliusz Zalewski przesłał ciekawa stenogram z sesji rady miasta z którego wynika iż Prezydent m
[01 listopad 2006]
Rada miasta podjęła w dniu 19 października 2006 r. uchwałę o bonifikatach od pierwszej opłaty za użytkowanie wieczyste dla dekretowców http://www.um.warszawa.pl/news/sesja_LXXXIII/3291.rtf - więcej w dziale rugi. Czy będzie to kolejna uchwała, którą nie będzie się realizowało? Czas znowu pokaże. Z dotychczasowych doniesień dekretowców, wynika iż miasto odmawia jej realizacji.
Uchwały dotyczące dekretowców:
Uchwała Nr XX/325/2003
z dnia 13 listopada 2003 roku
w sprawie zasad gospodarowania zasobem nieruchomości m. st. Warszawy w zakresie ustalenia wysokości czynszu symbolicznego za grunty oddawane w użytkowanie wieczyste
w trybie i na zasadach art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 roku
o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279)
bonifikaty od opłat rocznych za grunty oddawane w użytkowanie wieczyste w trybie
i na zasadach art. 214 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2000 roku Nr 46, poz. 543 ze zmianami)
Na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 9 lit. „a” ustawy z dnia 8 marca 1990 roku o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 roku Nr 142, poz. 1591 ze zmianami) w związku z art. 7 ust. 1 dekretu z dnia
26 października 1945 roku o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy
(Dz. U. Nr 50, poz. 279) oraz art. 73 ust. 3 w związku z art. 68 ust. 1 pkt 4
i art. 214 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2000 roku Nr 46, poz. 543 ze zmianami) w celu ujednolicenia wysokości czynszu symbolicznego
i opłat rocznych za oddawane w użytkowanie wieczyste grunty Skarbu Państwa
i m. st. Warszawy - Rada m. st. Warszawy uchwala, co następuje:
- ustawie – należy przez to rozumieć ustawę z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2000 roku Nr 46, poz. 543 ze zmianami),
- dekrecie – należy przez to rozumieć dekret z dnia 26 października 1945 roku o własności
i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279),
- gruncie – należy przez to rozumieć grunty określone w art. 1 dekretu stanowiące obecnie własność m. st. Warszawy,
- czynszu symbolicznym - należy przez to rozumieć także opłatę symboliczną, o której mowa
w dekrecie.
1. Za oddawany w użytkowanie wieczyste grunt pobiera się roczny czynsz symboliczny
lub opłaty roczne, o których mowa odpowiednio w dekrecie i w ustawie.
2. Czynsz symboliczny lub opłaty roczne wnosi się przez cały okres użytkowania wieczystego
w terminie do dnia 31 marca każdego roku z góry za dany rok.
3. Czynsz symboliczny lub opłaty roczne z tytułu oddania gruntu w użytkowanie wieczyste ustala się według stawki procentowej od ceny gruntu.
4. Ceną gruntu jest jej wartość określona przez rzeczoznawcę majątkowego.
1. Wysokość stawek procentowych czynszu symbolicznego z tytułu użytkowania wieczystego gruntu ustanawianego na rzecz dotychczasowych właścicieli lub ich następców prawnych, uzależniona jest od celu, na jaki grunt jest oddawany w użytkowanie wieczyste i wynosi:
1) za grunty oddawane na działalność charytatywną, opiekuńczą, kulturalną, leczniczą, oświatowo-wychowawczą, naukową lub badawczo-rozwojową – 0,1% ceny gruntu,
2) za grunty oddawane pod budownictwo mieszkaniowe, a także grunty zabudowane domami mieszkalnymi – 0,3% ceny gruntu,
3) za grunty pozostałe – 1% ceny gruntu.
2. Jeżeli grunt oddawany jest w użytkowanie wieczyste na więcej niż jeden cel, stawkę procentową czynszu symbolicznego określa się dla celu podstawowego.
3. Jeżeli po oddaniu gruntu w użytkowanie wieczyste, nastąpi trwała zmiana sposobu korzystania z gruntu, powodująca zmianę celu, na jaki oddano grunt w użytkowanie wieczyste, stawkę procentową czynszu symbolicznego zmienia się stosownie do tego celu. Przy dokonywaniu zmiany stawki procentowej stosuje się zasady i tryb określony w art. 78-81 ustawy.
Wyraża się zgodę na udzielanie 50% bonifikaty od opłat rocznych za grunt oddawany
w użytkowanie wieczyste w trybie i na zasadach art. 214 ustawy na rzecz dotychczasowych właścicieli lub ich spadkobierców.
1. Czynszu symbolicznego lub opłaty rocznej nie pobiera się za rok, w którym ustanowiono prawo użytkowania wieczystego.
2. Aktualizacji wysokości czynszu symbolicznego lub opłat rocznych dokonuje się na zasadach
i w trybie określonym ustawą.
Niniejsze zasady mają zastosowanie także w przypadkach:
1. nabycia ustanowionego prawa użytkowania wieczystego gruntu przez osobę bliską
w rozumieniu art. 4 pkt 13 ustawy,
2. nabycia ustanowionego prawa użytkowania wieczystego gruntu w drodze dziedziczenia.
1) uchwała Nr 2125/LXXXIII/2002 Rady Gminy Warszawa Centrum z dnia
10 października 2002 roku w sprawie zasad ustalania wysokości czynszu symbolicznego
za użytkowanie wieczyste gruntów przejętych na rzecz Skarbu Państwa w trybie dekretu z dnia 26 października 1945 roku o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze
m. st. Warszawy - stanowiących własność Gminy Warszawa-Centrum (Dziennik Urzędowy Województwa Mazowieckiego Nr 284, poz. 7462),
2) uchwała Nr 131/XI/95 Rady Gminy Warszawa-Bielany z dnia 8 lipca 1995 roku
w sprawie ustalenia opłaty symbolicznej za użytkowanie wieczyste gruntów stanowiących własność Gminy Warszawa-Bielany przejętych na rzecz Skarbu Państwa w trybie dekretu
z dnia 26 października 1945 roku o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze
m. st. Warszawy, oddawanych byłym właścicielom lub ich następcom prawnym
Oto stenogram niniejszej uchwały:
Projekt uchwały Rady m.st. Warszawy w sprawie bonifikat przy oddawaniu w użytkowanie wieczyste nieruchomości na rzecz poprzednich właścicieli lub ich spadkobierców – druk 3291 – punkt prowadził Wiceprzewodniczący Rady p.M.Rojszyk.
Projekt przedstawił, z upoważnienia Prezydenta m.st. Warszawy, p.o. Dyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami p.M.Bajko, który poinformował, że, jako autopoprawka, został zgłoszony druk 3291A, ponieważ ustalono, że w jednej z poprzednich uchwał dotyczących bonifikat została skasowana bonifikata przysługująca przy sprzedaży części nieruchomości na rzecz wspólnot mieszkaniowych. Ta bonifikata w tej chwili wróciłaby w postaci paragrafu drugiego w niniejszej uchwale. Ona dotyczy tych nieruchomości, które są nabywane przez wspólnoty mieszkaniowe, poza obwodem nieruchomości, które są pod jej budynkiem.
Wiceprzewodniczący Komisji Rozwoju Gospodarczego i Infrastruktury p.W.Drzewiecki poinformował, że ww. projekt uchwały uzyskał pozytywną opinię Komisji. Dodał, że w trybie artykułu 25A ustawy samorządowej wyłączył się z głosowania opinii Komisji do ww. projektu.
Przewodniczący Komisji Budżetu i Finansów p.M.Król poinformował, że ww. projekt uchwały uzyskał pozytywną opinię Komisji.
Radny P.Czekalski – w imieniu Klubu Platformy Obywatelskiej – poinformował, że członkowie Klubu PO cieszą się z każdego rozwiązania, które prowadzi do uregulowania prawnych zaszłości. Jednakże wydaje się, że uchwała ta nie rozwiązuje problemów mieszkańców. Dodał, że projekt ten pojawia się w okresie przedwyborczym, który rządzi się swoimi prawami i ma rozwiązać pewien problem tylko na chwilę. Ponadto wydaje się, że proponowane rozwiązanie jest nieadekwatne do problemów mieszkańców Warszawy i dla nich niekorzystne, bo jest to bonifikata za coś co dani mieszkańcy posiadają. Następnie przypomniał korzenie sprawy rugów warszawskich i zwrócił się z pytaniem, czy . Miasto ma zamiar wycofać się z tych haniebnych, wobec posiadających własność, rozwiązań? Dodał, że oczekuje, iż Sejm przyjmie stosowną ustawę w tej sprawie i to będzie globalne rozwiązanie dot. kwestii własności gruntów warszawskich. Kończąc poinformował, że Klub Platformy Obywatelskiej będzie głosować przeciwko rozwiązaniu zaproponowanemu w ww. projekcie uchwały.
Radny A.Gut – w imieniu Klubu Ligii Polskich Rodzin - poinformował, że dekret Bieruta był dla właścicieli warszawskich potężnym kataklizmem. Następnie przypomniał, że pół roku temu zaproponował, w imieniu Klubu Liga Polskich Rodzin, rozwiązanie, które obejmowało szerszą grupę ludzi, niż ta, której dotyczy ww. projekt. Jednakże projekt zaproponowany przez LPR został odrzucony przez Radę bez dyskusji. Ponadto poinformował, że Liga Polskich Rodzin poprze każdy projekt, który pozwoli naprawić wyrządzone właścicielom zło - nawet, gdyby projekt taki dotyczył tylko dziesięciu, czy dwudziestu ludzi i będzie upominać się o następnych. Następnie przypomniał, że dekret Bieruta przewiduje możliwość zwrotu nieruchomości i problemem jest to, iż kolejny Prezydent m.st. Warszawy nie chce realizować dekretu i nie chce zwracać własności ludziom, którzy złożyli wnioski o zwrot w terminie. Prezydent odmawia im zwrotu, nie rozpatruje ich wniosków, a co więcej pozywa tych ludzi do sądu. Następnie poinformował, że omawiany projekt uchwały dotyczy tylko i wyłącznie osób, które nie złożyły wniosku w trybie dekretu. Dodał, że ww. projekt jest co najmniej nieporozumieniem, ponieważ jak można domagać się opłaty za zwrot własności od ludzi, którym się tą własność zabrało? Radny zaproponował, aby opłata ta była symboliczna i zwrócił się z apelem do Prezydenta o wprowadzenie autopoprawki, zgodnie z którą opłata ta będzie wynosiła 100 zł. oraz o to, aby wycofał się ze wszystkich proponowanych w projekcie opłat. W związku z powyższym zaproponował, aby § 1 otrzymał następujące brzmienie: „Wyraża się zgodę na udzielenie bonifikaty, której wartością będzie sto złotych z tytułu oddania w użytkowanie wieczyste nieruchomości zabudowanych wykorzystywanych na cele mieszkalne stanowiące własność Miasta Stołecznego Warszawy na rzecz poprzednich właścicieli będących osobami fizycznym lub ich spadkobierców”. Dodał, że zapis ten trzeba doprecyzować i zwrócił się do dyr. Bajko, aby w imieniu Prezydenta, zechciał ustosunkować się i ewentualnie przyjąć propozycje klubu Ligi Polskich Rodzin.
Wiceprzewodniczący Rady p.M.Rojszyk – poinformował, że proponowane w wystąpieniu p. Guta zmiany, nie są to poprawki zgłoszone w imieniu Klubu LPR, ale apel do Prezydenta, aby wprowadził takie autopoprawki.
Radny W.Kołodziejski – poinformował, że swego czasu bardzo szeroko Rada dyskutowała na temat rugów warszawskich i na temat obowiązującego w Polsce prawa oraz na temat tego, że Warszawa jest właścicielem gruntów, które zostały zrabowane poprzednim właścicielom na mocy dekretu Bieruta, i jak z tej sytuacji wyjść. W dyskusji na temat rugów warszawskich mówiono wyraźnie jakie są warunki prawne i co Miasto mogło by w tej sprawie zrobić. Omawiany projekt uchwały jest właśnie taką propozycją Miasta. Odnośnie procesów z byłymi właścicielami, poinformował, że Miasto nie przegrywa tych procesów, tylko je zawiesza, właśnie w celu uregulowania prawnego stosunków z właścicielami. Dodał, że wiadomo, iż zupełnie inną sytuację prawną mieli byli właściciele, którzy składali na czas wnioski i tutaj właśnie, toczą się te procesy związane ze zwrotem nieruchomości. Jednakże jest cała rzesza właścicieli, którzy na czas nie składali wniosków i w świetle dzisiaj obowiązującego prawa ci właściciele nie mają żadnych praw do swojej przedwojennej własności. Projekt rozwiązania, który jest zawarty w omawianym projekcie uchwały zmierza do tego, żeby ci ludzie mogli wejść w taki czy inny tytuł prawny. Odnośnie zarzutów zgłaszanych przez radnego Guta, iż Rada odrzuciła projekt LPR w tej sprawie – poinformował, że projekt ten odwoływał się do nieistniejących przepisów i nie uzyskał żadnej aprobaty prawnika. Był to projekt uchwały - „bubla” , który byłby natychmiast odrzucony. Kończąc poinformował, że przedstawiony dziś projekt jest próbą wyjścia z tego impasu.
Radna E.Śnieżanka – odnośnie informacji, że tylko Sejm może uchwalić prawo regulujące kwestię zwrotów, poinformowała, że minęły cztery lata i można było jakoś zsynchronizować te działania Sejmu i Miasta, skoro wiadomo, że o wszystkim decyduje PiS, który ma wszędzie większość. Ponadto zwróciła się z pytaniem z iloma pozwami Miasto wystąpiło przeciwko właścicielom? Kończąc zaproponowała, aby Prezydent Warszawy zwrócił właścicielom za te lata używania ich własności, ponieważ normalnie jak się dzierżawi to się płaci, a Miasto przez ile lat używało cudzej własności? i nikomu do głowy nie przyjdzie, że właścicielom należą się za to pieniądze ?
Radny W.Starzyński - w imieniu Klubu Prawo i Sprawiedliwość – zgodził się z argumentacją przytoczoną przez radnego Kołodziejskiego. Następnie, odnośnie wypowiedzi radnego Czekalskiego, stwierdził, że jest to dużego rodzaju nadużycie prowadzenie z tej trybuny w sposób bezpośredni, kampanii wyborczej. Ponadto poinformował, że jest dużym nieporozumieniem obciążanie odpowiedzialnością Prawa i Sprawiedliwości oraz Prezydenta Kaczyńskiego za 40 lat komunizmu, za dekret Bieruta i za to wszystko co się dzieje. Następnie poinformował, że w chwili obecnej wszyscy zdają sobie sprawę z tego, w jakim obszarze prawnym się poruszamy i, że propozycja zawarta w omawianym projekcie uchwały, aczkolwiek daleko niedoskonała i na pewno nie wyrównująca wszystkich doznanych krzywd, jest jedyną w chwili obecnej możliwą w obszarze obowiązującego prawa do zrealizowania. Dodał, że oczywiście jest to tylko cząstkowa realizacja oczekiwań mieszkańców. Jednakże Klub PiS poprze tę propozycję. Kończąc poinformował, że to rozwiązanie, aczkolwiek nie satysfakcjonujące do końca i nie oddające sprawiedliwości wszystkim, którzy zostali wypchnięci dekretem Bieruta, to jednak jest próbą chociaż częściowej rekompensaty w chwili obecnej i częściowego załatwienia problemów zainteresowanych mieszkańców.
Radny M.Keller – poinformował, że dziwi się, iż na sesji nie jest obecny Prezydent Marcinkiewicz. Następnie dodał, że w poprzednich latach koalicja Unia Wolności i SLD, mimo braku rozwiązań ustawowych, w jakiejś części dokonywała zwrotów tych majątków i była do tego jakaś podstawa prawna. W dalszej części wystąpienia zwrócił się z prośbą o informację: ile skierowano spraw do sądów oraz ile Miasto przegrało tych spraw? A także jakie koszty Miasto poniosło wskutek przegranych spraw z właścicielami? Następnie dodał, że omawiany projekt uchwały stawia radnych w bardzo trudnej sytuacji, bo chciałby zagłosować za tą uchwałą i pewnie za nią zagłosuje, tylko obawia się, że 18 listopada wojewoda – wojewoda PiS-owski zakwestionuje tę uchwałę stwierdzając, że jest ona niezgodna z prawem. Nikt dzisiaj takiej gwarancji nam nie daje. Następnie zwrócił uwagę, że dotychczas wszelkie tego rodzaju dokumenty przygotowywał dyr. Bajko, a autorem tego dokumentu jest teraz ktoś inny. Dlatego też ma co do tego duże wątpliwości, aby nie stało się tak, że Rada podejmie uchwałę tylko, że zainteresowani nic nie będą z niej mieli.
Radny A.Kropiwnicki – zwrócił uwagę, iż mimo tego, że wiele razy na tej sali mówiono o tym, iż omawiana sprawa wymaga zmian ustawowych, to żaden klub nie podjął tej inicjatywy. Również nieznany mu jest przypadek , żeby Urząd Prezydenta wystąpił do któregoś z klubów poselskich z prośbą lub z projektem ustawy, która regulowałaby tą sprawę. Następnie poinformował, że myśli, iż po dzisiejszych wystąpieniach zostanie wykonany ten ruch ustawowy. Jednakże dziś Rada jest w sytuacji, w której Prezydent przedstawia projekt uchwały , który wiadomo, iż nie załatwia sprawy i ją tylko delikatnie, dla pewnej części zainteresowanych, koryguje. Dodał, że ma nadzieję, iż proponowany projekt przygotowany przez Biuro Prezydenta jest wolny od wad legislacyjnych. W związku z powyższym będzie rekomendował go do podjęcia. Kończąc zgłosił następujące poprawki i zwrócił się z prośbą do Prezydenta o ich rozważenie:
w § 1 w zdaniu pierwszym zapis „w wysokości 99 %”zastąpić zapisem „w wysokości 99,99%”;
w § 2 w zdaniu pierwszym zapis „w wysokości 99%” zastąpić zapisem „w wysokości 99,99%”,
w § 2 w punkcie drugim zapis „w wysokości 97%” zastąpić zapisem „w wysokości 99,99%”.
Radny W.Drzewiecki – poinformował, że nie będzie brał udziału w głosowaniu nad ww. projektem uchwały, ponieważ jest jednym z dekretowców. Następnie zwrócił uwagę na potrzebę podjęcia ustawy znoszącej dekret warszawski i likwidującej jego skutki. Dodał, że każda inna metoda będzie przynosiła conajmniej tyle samo zła ile dobra, a jako taka, zdaniem radnego, powinna być najdelikatniej mówiąc odłożona ad akta. Kończąc zaapelował do Prezydenta o niezwłoczne przeprowadzenie prac legislacyjnych mających na celu wprowadzenie ww. ustawy.
Radny A.Gut – w odniesieniu do wypowiedzi radnego Kołodziejskiego dot. projektu LPR poinformował, że skierowanie złożonego przez LPR projektu do komisji oraz biura prawnego jest zadaniem przewodniczącego rady, a nie radnego, czy przewodniczącego klubu. Dodał, że mógł popełnić błąd w tym projekcie, ponieważ nie jest prawnikiem. Jest natomiast radnym Miasta i jego zadaniem jest inicjowanie spraw, a nie ocenianie, czy projekt jest zgodny z prawem, ponieważ od oceny prawnej są prawnicy Urzędu.
W dalszej części wystąpienia zgłosił, w imieniu Klubu LPR, następujące propozycje poprawek do ww. projektu uchwały:
- § 1 otrzymuje brzmienie: „Wyraża się zgodę na udzielenie bonifikaty w wysokości 99,9 % od pierwszej opłaty z tytułu oddania w użytkowanie wieczyste nieruchomości zabudowanej, wykorzystywanych na cele mieszkaniowe, stanowiące, na podstawie dekretu z dnia 26 października 1945 roku, własność m.st. Warszawy na rzecz poprzednich właścicieli, będących osobami fizycznymi, lub ich następców prawnych.”.
- § 2 otrzymuje brzmienie: „Bonifikatę, o której mowa w § 1 udziela się bez konieczności wnoszenia pierwszej opłaty, pozostałe koszty, związane z realizacją tej uchwały ponosi m.st. Warszawa”.
Radny W.Kołodziejski – odnośnie sprawy projektu LPR dotyczącego „dekretu” – poinformował, że skierował ten projekt do komisji oraz wysłał do biura prawnego. Jednakże opinia prawna nie wpływała, ponieważ nikt nie wiedział co z tym projektem zrobić. Dodał, że projekt ten nie był wadliwy prawnie, tylko był po prostu abstrakcyjny. Był wyabstrahowany od jakiegokolwiek prawa obowiązującego w Polsce i to był problem tego projektu.
Radny W. Kalinowski – poinformował, że oczywiście pełna własność powinna być oddana, szybko, bez żadnych kosztów oraz bez żadnych warunków dodatkowych. Niestety jest tak, że gdyby Rada w tej chwili podjęła tego rodzaju uchwałę, to natychmiast byłaby ona zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ istnieje ileś ustaw, które nie pozwalają na tego rodzaju działania. Dlatego tez wydaje się, że jedynym rozwiązaniem, choć dalekim od doskonałości, jest rozwiązanie, proponowane w omawianym projekcie uchwały. Kończąc poinformował, że przychyla się do wniosku, aby przedstawiciele Prezydenta i prawnicy zastanowili się nad możliwością przyjęcia takiej poprawki do ww. projektu, która zwiększy bonifikatę do 99,99 %.
Radny W.Szymborski – poinformował, że ma pewne wątpliwości, czy przedłożony projekt uchwały może skutecznie i szybko rozwiązać omawianą sprawę. Wątpliwości te dotyczą trybu nabycia użytkowania wieczystego przez byłych właścicieli oraz tego, iż dotychczas przy wszelkiego typu zwrotach, dokonywanych na podstawie prawnej, o której mowa, podejmowana była odrębna uchwała Rady do każdej sprawy. Kończąc zwrócił się z pytaniem do Sekretarza, czy podziela jego wątpliwości ?, a jeśli tak, to czy chcąc tę sprawę rzeczywiście rozwiązać, nie lepiej byłoby przygotować nowe rozwiązanie na za tydzień lub na pierwszą sesję nowej kadencji tak, aby móc załatwić tę kwestię w sposób bezdyskusyjnie prawidłowy, bez żadnych wątpliwości.
Radna E.Śnieżanka – zgłosiła wniosek o wykreślenie z ww. projektu oraz z uzasadnienia wyrazu „byli” przed wyrazem „właściciele”, czy „spadkobiercy”.
Radny A.Kropiwnicki – zwrócił uwagę, iż w uzasadnieniu do pierwotnej wersji ww. projektu, w zdaniu dot. opłaty widnieje wykropkowane miejsce, więc albo należy wpisać procent opłaty albo wykreślić to zdanie.
Radny W.Szymborski – zwrócił się z pytaniem, czy proponowana bonifikata będzie przysługiwała tylko byłym właścicielom lub ich spadkobiercom, czy również osobom, które kupiły roszczenia?
Pan R.Bil – przedstawiciel mieszkańców – poinformował, że ww. projekt uchwały jest krokiem w dobrym kierunku, ale nie wystarczającym i w zupełności nie satysfakcjonującym zainteresowanych. Dodał, że zgodnie z ustawami, na które powołuje się ten projekt uchwały, można w trybie bezprzetargowym sprzedać właścicielom te grunty na własność i to byłoby sprawiedliwe i logiczne. Kończąc zaapelował do radnych, aby dokonali zmian w ww. projekcie i w miejsce zapisów mówiących o prawie wieczystego użytkowania gruntów wpisali prawo własności.
Sekretarz m.st. Warszawy p.Z.Derdziuk – poinformował, że Prezydent wnosząc tej projekt kierował się analizą obecnego stanu prawnego. Dodał, że bez wątpienia sprawy gruntów przejętych w trybie dekretu Bieruta mogą być rozwiązane wyłącznie z trybie ustawy. Następnie poinformował, że podjęte zostały w tej sprawie rozmowy z Ministrem Skarbu Państwa, ponieważ to Rząd, a nie Rada Miasta ma inicjatywę ustawodawczą i na dzień dzisiejszy jest istotna rozbieżność, co do wysokości skutków nie tylko zwrotu, ale też rekompensat i odszkodowań. Dlatego, aby pomóc tym, którzy w niesłuszny sposób utracili swoje majątki, ale też nie mogąc wykroczyć poza obowiązujące przepisy ustawowe, został wniesiony omawiany projekt, który dzisiaj usprawnia ten proces, ale oczywiście go nie rozwiązuje.
p.o. Dyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami p.M.Bajko – poinformował, że pracował z prawnikami nad ww. projektem od co najmniej 6 miesięcy - od momentu, kiedy zaczęły być wydawane przez sądy pierwsze wyroki w sprawach tak zwanych „rugów”. Dodał, że orzecznictwo idzie w takim kierunku, iż wszędzie tam gdzie zostały złożone w trybie dekretu wnioski właścicieli o zwrot, to wnioski Miasta o wydanie tej nieruchomości, są przez sądy oddalane. W odpowiedzi na pytanie radnej Śnieżanki poinformował, że Miasto przegrało tylko kilka spraw i dotyczyło to właśnie sytuacji, gdzie wnioski przez byłych właścicieli zostały złożone w terminie. Wszystkie pozostałe sprawy są albo zawieszane przez sąd, albo jest przyjmowana argumentacja Miasta. Dodał, że sąd twierdzi, iż skoro są to byli właściciele, to zobowiązuje Prezydenta do podjęcia kroków w celu polubownego załatwienia sprawy. Stąd też ww. projekt uchwały jest właśnie próbą znalezienia takich przepisów prawnych, które pozwoliłyby na uzyskanie użytkowania wieczystego osobom, które nie złożyły wniosków dekretowych. Następnie poinformował, że dlatego w projekcie jest mowa o użytkowaniu wieczystym, a nie o własności, ponieważ, aby uchwała ta była skuteczna i żeby była realizowalna, to muszą być równe uprawnienia dla osób, które otrzymują zwrot nieruchomości z dekretu, bo poskładały wnioski i dla tych, które otrzymują w trybie tej uchwały. Następnie poinformował, że wszyscy, którzy w trybie, czy tej uchwały czy dekretu otrzymują zwrot nieruchomości, mogą się ubiegać już następnego dnia o przekształcenie nieodpłatne prawa użytkowania wieczystego we własność. Ponadto poinformował, że w projekcie musi być używana nomenklatura zgodna z ustawą, dlatego też używa się zwrotu „byli właściciele”. Następnie poinformował, że uważa, iż uchwała ta będzie realizowana i jest to najlepsza uchwała, jaką w tej chwili można zrobić w świetle obowiązujących przepisów.
Kończąc poinformował, że projekt ustawy dot. omawianej kwestii został skierowany do Ministerstwa Skarbu i wszystkie sprawy, które dotyczą dekretu, tych ciężkich sytuacji ludzkich, zostały tam przewidziane. Natomiast najistotniejsze jest, że większość nieruchomości, które można zwrócić będą zwracane w trybie nowej ustawy, ale niestety jest tam konieczność wypłaty odszkodowań - odszkodowań, które przerastają 12 mld złotych i to jest jedna z trudności napotkanych w praca nad ustawą.
Pan A.Oleśkiewicz - radny niezależny Dzielnicy Żoliborz – odniósł się do sprawy pierwotnych właścicieli, którzy utracili swoją własność przed 5 grudnia 1990 roku, informując, iż istnieje ustawa o gospodarce nieruchomościami, która daje furtkę prawną do załatwienia tego typu spraw. Ustawa o gospodarce nieruchomościami, która mówi, że jeśli miasto chce sprzedać nieruchomość, to pierwszeństwo nabycia ma pierwotny właściciel lub jego spadkobierca, w trybie bezprzetargowym z możliwością uzyskania bonifikaty.
Radna E.Śnieżanka – zgłosiła wniosek o odłożenie rozpatrywania tej sprawy na za tydzień, ponieważ z dyskusji wynika, iż ww. projekt nie jest doskonały.
Pan J.Korwin-Mikke – poinformował, że zarówno Rada Warszawy, jak i innych miast wielokrotnie za darmo, za symboliczną opłatą, przekazywały rozmaite nieruchomości. W związku z tym nie rozumie, dlaczego prywatny właściciel, któremu się należy nie ma mieć tych samych praw?
p.o. Dyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami p.M.Bajko – poinformował, że nie może przyjąć żadnej ze zgłoszonych w dyskusji poprawek, jako autopoprawki.
Wobec braku innych chętnych do zabrania głosu w dyskusji Wiceprzewodniczący Rady p.Rojszyk poddał pod głosowanie kolejno:
- wniosek radnej Śnieżanki o odesłanie projektu do właściwej merytorycznie komisji Rady:
przeciw – 27
1 radny wyłączył się z głosowania
Rada m.st. Warszawy odrzuciła wniosek.
Radny A.Gut poinformował, że jeśli Rada przyjęłaby poprawkę zgłoszoną przez radnego Kropiwnickiego, to on wycofa swoją poprawkę.
Następnie Wiceprzewodniczący Rady p.Rojszyk kontynuował głosowania i poddał pod głosowanie:
- poprawkę zgłoszoną przez radnego Kropiwnickiego:
w § 2 w punkcie drugim zapis „w wysokości 97%” zastąpić zapisem „w wysokości 99,99%”:
przeciw – 19
Rada m.st. Warszawy odrzuciła poprawkę.
Następnie na wniosek Klubu PiS Wiceprzewodniczący Rady zarządził przerwę w obradach.
Po przerwie Wiceprzewodniczący Rady p.M.Rojszyk poinformował, że przed przerwą został zgłoszony wniosek o reasumpcję głosowania nad poprawką radnego Kropiwnickiego. W związku z powyższym Wiceprzewodniczący poddał pod głosowanie wniosek o reasumpcję:
za – 26
Rada m.st. Warszawy przyjęła wniosek.
W związku z przyjęciem wniosku o reasumpcję Wiceprzewodniczący Rady ponownie poddał pod głosowanie ww. poprawkę radnego Kropiwnickiego:
Następnie Wiceprzewodniczący Rady p.Rojszyk poddał pod głosowanie kolejno:
- poprawkę zgłoszoną przez radnego Guta:
przeciw – 21
- projekt uchwały Rady m.st. Warszawy w sprawie bonifikat przy oddawaniu w użytkowanie wieczyste nieruchomości na rzecz poprzednich właścicieli lub ich spadkobierców oraz przy zbywaniu nieruchomości w wyniku uwzględniania roszczeń, o których mowa w art. 209a ust. 1 i 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami w wersji zawartej w druku 3291a:
za – 34
Projekt bonifikat 99%dla dekretowców w nabywaniu ich b. własności złożył w lutym 2006r. radny Antoni Gut z LPR. Miasto wysuneło kontr projekt bonifikaty 99% w pierwszej racie wynoszącej 1/4 wartości za użytkowanie wieczyste. Prawdopodobnie rada obydwa projekty będzie rozpoznawała razem, w kietniu lub maju 2006r. (dopis autora- projekt bonifikat dla dekretowców rada miasta glosami radnych PiS i klubu samorządowego odrzuciała na sesji w dniu 22 .06.2006, wybrano kiełbasę wyborcza, bo uchwalono bonifikaty dla spółdzielców, jak powiedział pan C. –dekretowiec „S…ny uwłaszczą się na naszym”. Stało się niedobrze.)
Nawet jakby wygrał projekt miasta to zainicjowane przez pana radnego Antoniego Guta zainteresowanie problemem rady i urzędu zaowocuje lepszym podejściem urzędu i uzyskaniem jakichkolwiek bonifikat.
Niezakończona sprawa „Rugów Warszawskich” w radzie miasta miała zostać złagodzona dzięki uchwale rady, wniesionej przez radnego Wnuka Maciej z PiS.
Choć PiS jest podobno za zwrotem tego, co zostało skradzione przez samozwańczą grupę przestępczą PKWN i KRN działającą w Polsce.
Ale to co robi Lech Kaczyński obecnie to skrajny „Bierutowski Socjalizm”.
Wstrzymane zwroty. Jak już zwracano, to wtedy gdy już koniecznie i nieodwołalnie muszą.
Obenie rada popiera Lecha Kaczyńskigo, mimo iż dostają grzywny (od nas 3.6tyś zł, i wnioski o następne).
I w obecnym „układzie” trudno liczyć na pomoc rady.
Najlepiej przenieść się do Angli, tam płacą jeszcze bez problemu za obligacje z 18 wieku, a w Polsce przedwojennych się nie można doprosić. Lub do każdego innego kraju zachodniego lub USA.
Kolega Juliusz Bennich-Zalewski przesłał ciekawy stenogram z sesji rady miasta.
Wynika z niego, iż Prezydent m.st. Warszawy nie ma umocowania do kupowania roszczeń.
Jednak w szczególnych przypadkach jak „Złote tarasy” wykupił roszczenia b. właściciela pomimo, iż twierdzi iż tak robić nie może.
Oraz że rada i miasto wbrew prawu nie chce zwracać (działania paserskie) i robi wszystko by utrudniać załatwianie takich spraw.
Pozostaje też sprawa podszywania się pod b. Właścicieli. Słynne sprawy krakowskie i umowy z osobami które miały by już 140 lat.
Zobacz pkt 1b i 2b protokółu Nr III/2003 obrad XXI Sesji Rady Miasta
Stołecznego Warszawy z 27 listopada 2003 r.:
http://um.warszawa.pl/v_syrenka/samorzad/index.php?dzial=protokoly&sesja=21.
1b. Informacja Prezydenta m. st. Warszawy na temat okoliczności związanych z decyzją dotyczącą zwrotu działek przy al. Waszyngtona firmie Projekt S przez Prezydenta m. st. Warszawy z uwzględnieniem dalszego nadzoru nad nieruchomościami.
2b. Projekt stanowiska Rady m. st. Warszawy nt. wykazu nieruchomości, co do których
w latach 1990-2003 ustanowiono użytkownika wieczystego w trybie dekretu o gruntach warszawskich (punkt wprowadzony w trakcie obrad).
Informacja Prezydenta m. st. Warszawy na temat okoliczności związanych z decyzją dotyczącą zwrotu działek przy al. Waszyngtona firmie Projekt S przez Prezydenta
m. st. Warszawy z uwzględnieniem dalszego nadzoru nad nieruchomościami.
Informację przedstawił Z-ca Prezydenta A. Urbański. Poinformował, że nieruchomość położona w Warszawie przy ul. Kinowej, Al. Waszyngtona i Al. Stanów Zjednoczonych, dla której prowadzona była księga wieczysta pod nazwą: „Dobra Kamionek cz. lit. C Izabelin” W-2551, leży na terenie objętym działaniem dekretu z dn. 26.10.1945 r. o własności
i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279). Na podstawie art. 1 tego dekretu wszystkie grunty leżące w gminach Warszawy przeszły na własność gminy m. st. Warszawy, a po likwidacji gmin w 1950 r. na własność Skarbu Państwa. Obecnie przedmiotowy grunt stanowi własność m. st. Warszawy. Podział działki ewidencyjnej
nr 3 i wydzielenie z niej działki ewidencyjnej nr 3/4 o powierzchni 32,0850 ha nastąpił
w związku z ponowieniem wniosku dekretowego przez „Projekt S” Sp. z o.o., która to Spółka nabyła od byłego właściciela „Nowe Dzielnice” S.A. prawa i roszczenia o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego do gruntu pochodzącego z nieruchomości „Dobra Kamionek cz. lit. C Izabelin” oznaczonego w ewidencji gruntów jako działka nr 3 - część z obrębu
3-05-10. Zgodnie z art. 7 ust. 1 dekretu z dn. 26.10.1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy dotychczasowy właściciel gruntu, prawni następcy właściciela, będący w posiadaniu gruntu, lub osoby prawa jego reprezentujące, mogli w ciągu 6 miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę m. st. Warszawy zgłosić wniosek o przyznanie na tym gruncie jego dotychczasowemu właścicielowi prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną. Objęcie niniejszego gruntu przez gminę m. st. Warszawy nastąpiło w dniu 16.08.1948 r., tj. z dniem ukazania się w Dzienniku Urzędowym Nr 20 Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego
m. st. Warszawy, w związku z czym termin składania ww. wniosków mijał dnia 16.02.1949 r.
Zgodnie z zaświadczeniem Sądu Okręgowego w Warszawie Mokotów Wydziału Hipotecznego z dn. 6.07.1946 r. tytuł własności co do reszty nieruchomości, dla której prowadzone była księga wieczysta pod nazwą „Dobra Kamionek cz. lit C Izabelin”, uregulowany był jawnym wpisem na imię Spółki „Nowe Dzielnice” S.A. W dniu 10.02.1949r. Zarząd Spółki Akcyjnej „Nowe Dzielnice” złożył wniosek o przyznanie Spółce za czynszem symbolicznym prawa własności czasowej do terenu części nieruchomości hipotecznej w Warszawie pod nazwą „Dobra Kamionek cz. lit. C Izabelin”. Zgodnie
z odpisem z Rejestru Handlowego Działu B Nr 57516 “Nowe Dzielnice” S.A. została wpisana do tego rejestru w dniu 19.08.1922 r. w dziale BX pod numerem 2022. Od dn. 26.04.1929 r. wszelkie wpisy dokonywano w dziale BXLVII pod nr 6820, a od dn. 28.04.1999 r. wpisy dokonywano w dziale B pod nr 57516. Działalność statutowa Spółki jest zgodna
z przeznaczeniem tego gruntu w planie zagospodarowania przestrzennego.
Umową sprzedaży, zawartą w formie aktu notarialnego z dn. 8.12.2000 r. Rep. A
Nr 15012/2000 członkowie zarządu Spółki działającej w imieniu Spółki „Nowe Dzielnice” S.A. z siedzibą w Warszawie sprzedali spółce pod firmą „Projekt S” Sp. z o.o., w imieniu, której działali członkowie zarządu tej spółki, prawa i roszczenia do nieruchomości położonej w rejonie ul. Kinowej, Al. Stanów Zjednoczonych i Al. Waszyngtona, oznaczonej numerem hipotecznym „Dobra Kamionek cz. lit. C Izabelin”, stanowiącej część działki ew. nr 3
w obrębie 3-05-10, wynikające z art. 2 ust. 2 dekretu z dn. 26.10.1945 r. Działalność statutowa nowej spółki również jest zgodna z przeznaczeniem tego gruntu w planie zagospodarowania przestrzennego.
Przedmiotowy grunt zgodnie z planem ogólnym zagospodarowania przestrzennego
m. st. Warszawy zatwierdzonym uchwałą Nr XXXV/199/92 Rady m. st. Warszawy
z dn. 28.09.1992 r. (Dz. Urz. Woj. War. Nr 15, poz. 184) znajduje się w strefie funkcjonalnej oznaczonej symbolem MU-32 o funkcji mieszkaniowo-usługowej. W obszarze tym preferuje się utrzymanie i rozwój funkcji mieszkaniowych z możliwością realizacji usług nieuciążliwych dla ludności - uciążliwość winna się zawierać w granicach działki.
Na omawianym terenie istnieje ogród działkowy. Plan ustala dla wskazanych na rysunku planu terenów zainwestowania minimalny udział zieleni w ich zagospodarowaniu, gdzie powierzchnia biologicznie czynna pokryta roślinnością nie może stanowić mniej niż 80% oznaczonego terenu brutto, dla każdej działki objętej lokalizacją. Plan dopuszcza przekształcenie istniejących terenów ogrodów działkowych na tereny zainwestowania miejskiego z warunkiem utrzymania wskazanego rysunkiem planu procentu terenów biologicznie czynnych i na warunkach ustawowych.
Decyzja Wiceprezydenta m. st. Warszawy z dn. 28.02.1949 r. o lokalizacji ogrodów działkowych na przedmiotowym terenie nie rodziła żadnych skutków prawno-rzeczowych,
a jedynie umożliwiała faktyczne zagospodarowanie i posiadanie tego gruntu przez ogrody działkowe. Złożenie wniosku dekretowego przez dotychczasowego właściciela zobowiązywało organ do jego niezwłocznego rozpatrzenia. Wszelkie dysponowanie tym terenem przed rozpatrzeniem wniosku właściciela byłoby obciążone wadą prawną. Okręgowy Zarząd Mazowiecki Polskiego Związku Działkowców był informowany o toczącym
się postępowaniu z wniosku byłych właścicieli, czego przykładem jest pismo członka zarządu Gminy Warszawa Centrum z dn. 30.08.2002 r. W postępowaniu restytucyjnym Polski Związek Działkowców nie był traktowany jako strona z uwagi na brak praw rzeczowych
do gruntu. Otrzymał do wiadomości decyzję zwrotową jako faktycznie zainteresowany posiadacz gruntu. Decyzja została wysłana na adres zarządu pracowniczego ogrodu działkowego ”Kinowa” gdyż ten adres, obok adresów innych ogrodów, przewijał się w aktach sprawy.
Z uwagi na to, że przedmiotowy teren jest obecnie użytkowany przez ogródki działkowe, właściciele naniesień i nasadzeń mogą na drodze cywilnej dochodzić zwrotu poniesionych nakładów.
Z tytułu ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do ww. gruntu ustalono czynsz symboliczny w wysokości 426.410 PLN., stanowiący 0,3% ceny gruntu. Cena gruntu została wyliczona w oparciu o operat szacunkowy sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego, zgodnie z którym wartość działki nr 3/4 o powierzchni 32,0850 ha wynosi 142.136.550 zł. Zasady ustalania czynszu symbolicznego określone zostały w uchwale
Nr 2125/LXXXIII/2002 Rady Gminy Warszawa Centrum z dn. 10.10.2002 r. w sprawie zasad ustalania wysokości czynszu symbolicznego za użytkowanie wieczyste gruntów przejętych
na rzecz Skarbu Państwa w trybie dekretu z dnia 26.10.1945r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy. Zgodnie z § 1 pkt 2 zarządzenia nr 1531/98
z dn. 2.02.1998 r. Prezydenta m. st. Warszawy w sprawie ustalenia wysokości czynszu symbolicznego za użytkowanie wieczyste gruntów przejętych na rzecz Skarbu Państwa
w trybie dekretu z dn. 2.10.1945r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze
m. st. Warszawy stanowiącego załącznik do ww. uchwały Rady Gminy Warszawa Centrum
z dn. 10.10.2002 r. „wysokość czynszu symbolicznego za oddawane dawnym właścicielom lub ich następcom prawnym w użytkowanie wieczyste grunty przeznaczone pod budownictwo mieszkaniowe, a także grunty zabudowane domami mieszkalnymi wynosi 0,3% ceny gruntu ustalonej na podstawie jego wartości określonej przez rzeczoznawcę majątkowego”
Czynsz symboliczny użytkownik wieczysty obowiązany jest wnosić corocznie do dnia
31 marca. W przypadku zmiany wartości nieruchomości może zostać zmieniona opłata
z tytułu użytkowania wieczystego. W przypadku zbycia zwróconej nieruchomości opłaty
z tytułu użytkowania wieczystego wzrosną do wysokości stawek ustawowych tj. 1%
w przypadku terenów mieszkaniowych lub 3% w przypadku pozostałych terenów. Miasto dotychczas nie uzyskiwało żadnych dochodów z tej nieruchomości.
Wyceny nieruchomości dokonał rzeczoznawca majątkowy przy uwzględnieniu jej aktualnego sposobu zagospodarowania.
Obecnie w Samorządowym Kolegium Odwoławczym w Warszawie toczy się postępowanie odwoławcze z wniosku Polskiego Związku Działkowców.
Mimo tych wszystkich ustaleń Prezydent m. st. Warszawy uznał, że mimo bardzo wyraźnych przesłanek prawnych jest niezgodne z elementarnym poczuciem sprawiedliwości społecznej żeby tego typu decyzje, w której istnieje tak znacząca różnica między ceną nabycia praw
a wartością, były podejmowane w jego imieniu. Prezydent L. Kaczyński nigdy by tej decyzji nie podjął. W związku z tym, że, mimo iż istniały ww. podstawy prawne Prezydent
L. Kaczyński zwolnił dyrektora Biura, który podjął taką decyzje z powodu, iż nie przeprowadził swoistego śledztwa, aby ustalić, kto faktycznie stał się nabywcą praw do ww. gruntu. Prezydent m. st. Warszawy postanowił przeprowadzić kontrolę w ww. Biurze.
Prowadzenie obrad objął Wiceprzewodniczący Rady J. M. Jackowski.
Z-ca Prezydenta D. Safajn wyjaśniła, że jako urzędnik, a nie polityk uważa, że urzędnik powinien działać w granicach prawa i prawem się kierować. Prezydent L. Kaczyński jest politykiem i może stosować kryteria polityczne. W tej sprawie została zgromadzona cała dokumentacja, jaką dysponowało miasto; nie było tutaj naruszenia prawa w Urzędzie Miasta
a jeżeli było, to być może nastąpiło na poziomie Sądu Rejestrowego. Przedmiotowa działka została zwrócona decyzją I instancji. Ta decyzja w normalnym toku proceduralnym będzie kontrolowana. Można ocenić ją bardzo różnie i uważa, że będzie ona w toku instancji oceniona obiektywnie. Może się też okazać, że u podstaw wydania decyzji leżało np. sfałszowanie dokumentów na etapie postępowania sądowego. Jeśli tak się stanie to dobrze, że ta decyzja została wydana, bo w przeciwnym razie taka prawda nigdy by nie ujrzała światła dziennego. Powstaje pytanie, co jest w interesie miasta? Czy to, żeby w dalszym ciągu na tym terenie trwały o nie ustalonym stanie prawno-rzeczowym ogródki działkowe, czy to żeby ten teren, który w planie ogólnym miasta ma funkcje mieszkaniowo-usługowe, włączyć w tkankę miejską. Ta decyzja była próbą włączenia tego terenu w tkankę miejską. Wyraziła nadzieję, że ta sprawa będzie obiektywnie rozstrzygnięta w toku instancji administracyjnych, a być może i sądowych.
Radny A. Golimont stwierdził, że Pani Prezydent Safjan zaimponowała mu, gdyż odważyła się obnażyć sposób funkcjonowania Urzędu m. st. Warszawy kierowanego przez
L. Kaczyńskiego. Pokazała pewien sposób działania podległych Prezydentowi mechanizmów podejmowania decyzji w Urzędzie. Podziękował jej za tę odwagę, wyraził uznanie i szacunek. Stwierdził, że Pani Prezydent po raz pierwszy na tej sali poinformowała, iż Prezydent podejmując decyzje, również w zakresie zwrotu nieruchomości, nie kieruje się ani prawem ani sprawiedliwością tylko polityką. Nie jest dobrze, że decyzje są podejmowane w ten sposób i gdy z tego powodu jeden ze współpracowników Prezydenta odchodzi
z zajmowanego stanowiska. Jest to niebezpieczny sygnał, który świadczy też o tym,
że w dalszym ciągu nie ma w Ratuszu wewnętrznych procedur określających tryb i kolejność podejmowania decyzji o zwrocie nieruchomości. Nawiązując do informacji Prezydenta
A. Urbańskiego chciał się dowiedzieć, gdzie kończy się w niej ocena prawna i faktyczna stanu, a zaczyna polityka. Chciał się też dowiedzieć czy i jakie działania podjął Pan Prezydent L. Kaczyński, aby wzruszyć wydaną w jego imieniu decyzję i aby ci działkowcy, którzy przez tyle lat gospodarowali na tym terenie i którzy stanowią o specyfice tego rejonu miasta z dnia na dzień nie tracili swoich ogródków działkowych na skutek politycznej decyzji Pana
Radna J. Pitera stwierdziła, że miasto mogło zaproponować wykup roszczeń za wyższą kwotę np. za 2 mln zł. W związku z tym pytała, czy taka propozycja została złożona, gdyż zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego ma tamtędy przebiegać Trasa Tysiąclecia, która jak długo jest w planach, tak długo istnieje niebezpieczeństwo, że któraś władza podejmie tę budowę. Oznacza to, że obecny właściciel wystąpi z roszczeniem
o zapłacenie pieniędzy. Dlatego istnieje obawa, że powtórzy się sytuacja z gruntami pod Trasę Siekierkowską. Nawet, jeżeli nie doszło w tym przypadku do złamania prawa, to jest to niegospodarność. Ponadto poprosiła o udzielenie odpowiedzi na pytania: czy zwrot nastąpił na podstawie dokumentów oryginalnych czy kopii i czy dokumenty te były kompletne? Czy dokonano sprawdzenia, że osoba, która jest podpisana pod wnioskiem w latach 40-tych wówczas żyła?
Z-ca Prezydenta D. Safjan wyjaśniła, że nie można było zaproponować wyższej ani niższej ceny, gdyż miasto nie ma żadnych podstaw prawnych do wykupu roszczeń na własnym gruncie. Przypomniała ponadto, że transakcja zbycia roszczeń miała miejsce w grudniu 2000r., w związku z czym miasto tym bardziej nie mogło nabyć tych roszczeń. Odnośnie pytania radnego A. Golimonta stwierdziła, że obecnie Prezydent nic nie może zrobić w celu uchylenia decyzji, ponieważ jest ona zaskarżona do SKO. Po orzeczeniu SKO będzie można podejmować dalsze działania. Zapewniła, że jeżeli decyzja miasta została wydana z powodu czyjegokolwiek działania przestępczego, to w każdym czasie może zostać unieważniona.
Radna J. Pitera uściśliła, że chodziło jej nie o wykupienie roszczeń tylko o odszkodowanie za zrzeczenie się roszczeń.
Z-ca Prezydenta S. Safjan stwierdziła, że odszkodowania za nieruchomości przejęte
na podstawie dekretu miały być uregulowane ustawowo natomiast Sejm w ciągu 60 lat nie uchwalił odpowiedniej ustawy. Nie ma możliwości przyznania odszkodowania, bo nie ma przepisów ustawowych.
Radny A. Czetwertyński stwierdził, że z wypowiedzi prezydentów wynika, iż wszystko jest zgodnie z prawem. Natomiast Prezydent L. Kaczyński mówi, że to nie jest dobrze, zrobiono krzywdę ludziom i zwalnia urzędnika. Czy w ten sposób ma działać Urząd? Czy jeżeli coś jest w interesie miasta to równocześnie nie może być w interesie obywateli? Zaproponował, aby rozmawiając o ogródkach powiedzieć, że ważniejsi są ludzie. Chciałby, aby Prezydent A.Urbański stwierdził, że w tamtym miejscu działki pozostaną.
Radny W. Szymborski stwierdził, że martwi go niekonsekwencja Prezydenta, który z jednej strony stwierdza że wszystko było lege artis, a z drugiej dyscyplinarnie zwalnia urzędnika, który tę decyzję wydał. Natomiast w całej tej sprawie jedyną osobą, która od początku
do końca zachowywała się konsekwentnie jest Pani Prezydent D. Safjan. Podkreślił, że mimo braku ustawy reprywatyzacyjnej, w Warszawie była stosowana instytucja odszkodowania
za zrzeczenie się roszczeń.
Radny P. Ciompa stwierdził, że to, co jest interesem miasta określa Prezydent i Rada Warszawy, a nie „niezależni” urzędnicy. Odnosząc się do wypowiedzi pani D. Safjan stwierdził, że mówiąc o swoim powołaniu urzędniczym przemyciła kilka politycznych deklaracji i jest takim samym apolitycznym urzędnikiem jak Czarzasty lub Balcerowicz. Uważa, że jeżeli Prezydent stawia swoim urzędnikom wymagania, to przed wydaniem decyzji urzędnik tej rangi co zastępca prezydenta musi sprawdzić nie tylko, czy wszystko było zgodnie z prawem, ale też czy było sprawiedliwie. Urzędnik politykę Prezydenta ma realizować, a nie odmawiać powołując się na swoją „niezależność”. Jeżeli tego nie wykonuje, to ma odejść i dlatego decyzja Prezydenta w tej sprawie jest usprawiedliwiona. Następnie zwrócił się do radnych Klubu SLD-UP przypominając dyskusję o Miasteczku Wilanów
z poprzedniej sesji. Stwierdził, że w sprawie tak ważnej dla miasta decyzji o budowie tam supermarketu Klub milczał (zasugerował przyjazne stosunki łączące SLD z Panem
R. Krauze), a w sprawach błahych toczy zacięte, wielogodzinne dyskusje gdyż, jak podkreślił, radni ci w sprawach ważnych dla miasta kierują się interesami partykularnymi,
a nie tym, co jest dla miasta dobre.
Z-ca Prezydenta D. Safjan stwierdziła, że dlatego, iż zgadza się z przedmówcą podała się do dymisji. W swojej wypowiedzi usiłowała uniknąć tego, aby miała ona charakter polityczny. Przedstawiła swój pogląd na interes miasta, który nie pokrywa się z poglądem Prezydenta
i dlatego podjęła taką decyzję. Prezydent nie kwestionował prawidłowości wydanej decyzji,
a jedynie stwierdził, że tak ważna sprawa i istotna decyzja dla ponad 1200 osób mających tam ogródki działkowe oraz mieszkańców powinna być Prezydentowi zasygnalizowana
ze wszystkimi szczegółami. Ponieważ te szczegóły nie były mu przedstawione uznał, że taki urzędnik jest wobec niego nielojalny.
Radny A. Golimont odnosząc się do wypowiedzi radnego P. Ciompy przywołał art. 31 ustawy o samorządzie gminnym mówiący, że to wójt kieruje bieżącymi sprawami gminy oraz reprezentuje ją na zewnątrz, natomiast plany rozwoju miasta określa rada. W imieniu własnym sprostował informację o przyjaźni z prezesem R. Krauze. Stwierdził, że nigdy nie zasiadał we władzach żadnej spółki i nie prowadził żadnej działalności gospodarczej, w której byłyby zaangażowane pieniądze p. Krauzego lub zależnych od niego spółek.
Radna E. Śnieżanka wyraziła najwyższe uznanie dla decyzji Pani Prezydent D. Safjan. Podkreśliła, że zwolniony Dyrektor Biura Gospodarki Nieruchomościami, Geodezji i Katastru działał w imieniu Prezydenta m. st. Warszawy. Dlatego uważa, że to Prezydent powinien podać się do dymisji.
Radny M. Keller odniósł się do wypowiedzi radnego P. Ciompy stwierdzając, że to, iż ktoś został wybrany w wyborach lub nie, nie zwalnia go z przestrzegania prawa. Uważa, że zachowanie Pani Prezydent jest godne pochwały.
Prowadzenie obrad objął Wiceprzewodniczący Rady K. Karski.
Radny A. Czetwertyński odnośnie wypowiedzi radnego P. Ciompy stwierdził, że radni wypowiadając się prezentują poglądy Klubów, swoje własne lub wypowiadają się w imieniu swoich wyborców.
Radny M. Wnuk stwierdził, że kwestia zwrotu nieruchomości w ramach tzw. dekretu warszawskiego jest sferą zagrożoną korupcją. Są znane praktyki korupcjogenne polegające
na tym, że osoby, które mają doskonale udokumentowane dotychczasowe swoje lub jako spadkobiercy właścicieli prawa do nieruchomości latami nie mogą uzyskać decyzji dotyczącej zwrotu, a jednocześnie pewne osoby mające równie dobrze udokumentowane prawa
do nieruchomości otrzymują te decyzje w bardzo szybkim czasie i jeszcze szybciej sprzedają te nieruchomości, zazwyczaj spółce developerskiej. Podał przykład ogrodu jordanowskiego – grunt przy ul. C. Śniegockiej. W środowisku byłych właścicieli mówi się, że krążą
po Warszawie wśród byłych właścicieli osoby, które proponują im, że jeśli zgodzą
się odsprzedać swoje roszczenia, albo odsprzedać grunt po jego odzyskaniu za ułamkową część jego wartości, to wtedy zainteresowany dostanie zwrot w rozsądnym terminie, a jeżeli nie, to oczekiwanie będzie długie.
Stwierdził, że ponieważ w sprawie występują takie elementy jak to, że spółka, która jest nowa uważa się za kontynuatora starej, a roszczenia są odkupione za ułamek kwoty powinno
to skutkować tym, że decyzja będzie rozpatrzona ze szczególną starannością. I dlatego mając te same wątpliwości, co Prezydent L. Kaczyński popiera jego decyzję.
Następnie zaproponował podjęcie uchwały, w której Rada m. st. Warszawy zobowiązuje Prezydenta m. st. Warszawy do przekazania wykazu nieruchomości, co do których ustanowiono użytkownika wieczystego w trybie dekretu o gruntach warszawskich, w latach 1990-2003. Wykaz powinien zawierać informacje o danych ewidencyjnych działki, jej powierzchni i adresie, o dacie złożenia wniosku, o dacie wydania decyzji, o tym, komu działka została zwrócona oraz czy zwrotu dokonano na rzecz poprzednich właścicieli i ich spadkobierców, czy też na rzecz osób, które odkupiły lub w inny sposób weszły w roszczenia do tej działki oraz czy i kiedy działka została zbyta, a jeżeli została zbyta to komu. Ponadto Rada m. st. Warszawy zobowiązuje Prezydenta m. st. Warszawy do przedstawienia wykazu toczących się w Urzędzie m. st. Warszawy postępowań dotyczących zwrotu nieruchomości
w trybie dekretu o gruntach warszawskich. Wykaz powinien zawierać określenie ewidencyjne nieruchomości, jej adres, powierzchnię, datę złożenia wniosku, kto złożył wniosek, czy jest to poprzedni właściciel lub jego spadkobierca, czy też są to osoby, które odkupiły roszczenia
do działki i jaki jest aktualny stan prawny załatwiania sprawy.
Z-ca Prezydenta D. Safjan stwierdziła, że można pytać, czy urzędnik z najwyższą starannością sprawdził, czy spółka, która zbywała roszczenia jest kontynuatorem spółki zarejestrowanej w roku 1922. Poinformowała, że w aktach sprawy znajduje się oryginalny wyciąg z krajowego rejestru sądowego, z którego wynika ta kontynuacja. Dodała, że w tej sprawie śledztwo nie było prowadzone, ponieważ urzędnik m. st. Warszawy nie ma tego rodzaju uprawnień. Jeżeli pojawią się jakiekolwiek wątpliwości w tym zakresie, śledztwo będzie prowadzone.
Radna J. Pitera przypomniała swoje pytania dot. kompletu dokumentów, czy są to same oryginały, czy badano prawdziwość podpisu osoby pod wnioskiem o zwrot, czy ta osoba żyła w momencie składania tego wniosku.
Wiceprzewodniczący Rady J.M. Jackowski w imieniu wnioskodawców stwierdził, że dzisiejsza dyskusja pokazuje jak istotny jest problem regulacji statusu prawnego nieruchomości warszawskich. Z ubolewaniem wskazał na brak ustawy reprywatyzacyjnej, gdyż uchwalona ustawa nie została podpisana przez Prezydenta A. Kwaśniewskiego. Brak tej ustawy wprowadza w trudną i zawiłą sytuację także Polskę, gdyż związek byłych właścicieli występuje już do organizacji międzynarodowych domagając się sprawiedliwości. Dotychczasowe doświadczenia powinny kierować radnych do uprecyzyjnienia i uczytelnienia ścieżki postępowania dotyczącego zwrotu majątku przejętego na podstawie dekretu.
Do propozycji radnego Wnuka zaproponował wprowadzenie kategoryzacji wniosków, gdyż część wniosków nie wzbudza wątpliwości, co do zasadności ich złożenia, a część wniosków wzbudza te wątpliwości. Wiele postępowań trwa latami, dlatego wydaje się celowe umieścić informację, z jakich powodów, w sytuacji, gdy wniosek nie wzbudzał wątpliwości, do dnia dzisiejszego nie został zrealizowany. Ważne jest, aby do tego wykazu była zamieszczona informacja dotycząca kryterium postępowania i kategoryzacji działań Urzędu. Taki rozszerzony wniosek Klub LPR poprze.
Radny W. Szymborski odnosząc się do wypowiedzi radnego P. Ciompy stwierdził,
że on wypowiada się w tych sprawach, o których wie coś więcej niż artykuł prasowy i dlatego nie wypowiadał się w sprawie Miasteczka Wilanów. Z wypowiedzi Naczelnego Architekta jak i pana B. Żmijewskiego wynika, że jedynym sposobem, aby budowie domu handlowego zapobiec (co popiera) jest przeprowadzenie przez Radę procedury zmiany planu. Odnosząc się do tematu stwierdził, że jest to problem trudny i że jeżeli są takie kontrowersje między urzędnikami a Prezydentem zaapelował, aby Prezydent, wzorem poprzednich prezydentów Warszawy, nie upoważniał nikogo tylko osobiście podejmował decyzje o zwrocie nieruchomości i ponosił za nie pełną odpowiedzialność.
Prowadzenie obrad objął Wiceprzewodniczący Rady J.M. Jackowski.
Radny P. Ciompa stwierdził, że koncentrując się na obronie racji Prezydenta
L. Kaczyńskiego zbyt ostro wypowiedział się na temat decyzji Pani D. Safjan. Podkreślił,
że ta decyzja przynosi Pani Prezydent chlubę i przeprosił, jeżeli jego wypowiedź była za ostra.
Radny H. Bosak stwierdził, że w swoich wystąpieniach stara się nikogo nie obrażać. Podkreślił, że nie prowadzi żadnych interesów z panem R. Krauze oraz w żadnych innych spółkach. Poparł wystąpienie radnego M. Wnuka, gdyż jest za tym, aby decyzje o zwrocie majątku, który był własnością miejską, były podejmowanie sądownie. Odnośnie stwierdzenia radnego, że po Warszawie krążą pośrednicy, zaproponował przekazanie wyciągu z tego wystąpienia radnego do Prokuratury.
Radny M. Wnuk stwierdził, że Prokuratura od dawna ma te informacje, gdyż pisał o tym np. w „Pulsie Bussinesu”.
Z-ca Prezydenta A. Urbański stwierdził, że od początku Prezydent L. Kaczyński jak i on sam, chociaż nie zgadzają się z podjętą decyzją podziwiają to, w jaki sposób Pani D. Safjan broni swojego pracownika i wydanej decyzji i jak potrafi pokazać klasę. Za to w imieniu Prezydenta i swoim podziękował. Podkreślił, że nie da się nikomu rozegrać politycznie sporu czysto merytorycznego, gdyż dotyczy on stanu prawnego, moralnego i obyczajowego
w Polsce. Głównym winowajcą tego, o czym tutaj się mówi jest stan prawny państwa. Kontrowersja między Prezydentem a Dyrektorem Biura nie dotyczy sensu prawnego decyzji tylko wszystkich innych okoliczności. Być może propozycja, o której mówił radny Wnuk jest krokiem we właściwą stronę, chociaż ma pewne wątpliwości, co do niektórych zapisów.
Na zakończenie podkreślił, że jeżeli Zarząd miasta potrafi tak mówić o sprawach, które dzielą, jak on i Pani Safjan, to życzy wszystkim politykom i obywatelom, aby tacy ludzie nimi zawsze rządzili.
Pan M. Bajko – Z-ca Dyrektor Biura Gospodarki Nieruchomościami, Geodezji
i Katastru wyjaśnił, że ekonomicznie patrząc na kwestę wykupu roszczeń byłoby dobrze, gdyby miasto mogło wykupować za cząstkę wartości roszczenia i tym powodować, że tereny te staną się terenami miejskimi. W tej chwili orzecznictwo stwierdza, że miasto nie może tego robić skutecznie, gdyż nie może nabyć skutecznie użytkowania wieczystego na terenie miejskim. Wykup roszczeń w wcześniejszych latach często się zdarzał, ale było to związane
z wykupem gruntów pod inwestycje miejskie. Odnośnie pytania dotyczącego oryginalnych dokumentów stwierdził, że osobiście nie widział tych dokumentów, które obecnie są w SKO natomiast bazując na wypowiedziach współpracowników jest przekonany, że były to same oryginały, o czym świadczy fakt, że te dokumenty, które widział są aktami notarialnymi potwierdzonymi przez notariusza.
Radna J. Pitera przypomniała, że pytała też o to, czy osoba podpisująca wniosek żyła
w latach 40-tych. Poprosiła, aby odpowiedź na ww. pytanie oraz na pytanie odnośnie oryginałów dokumentów została jej udzielona na piśmie, po obejrzeniu dokumentów.
Radny M. Wnuk stwierdził, że nie jest przeciwko skupowaniu roszczeń, ale jest przeciwko takiemu kupowaniu, które jest powiązane z powoływaniem się na swoje wpływy
Wiceprzewodniczący Rady J.M. Jackowski stwierdził, że ponieważ w toku dyskusji został zgłoszony przeze radnegoM.Wnuka projekt dokumentu zaproponował Radzie, aby poszerzyła porządek obrad o punkt „Stanowisko w sprawie ...”, albo upoważniła Przewodniczącego Rady, by z pismem radnego zwrócił się do Prezydenta i jego służb o sporządzenie stosownej informacji. Sam poparł poszerzenie porządku.
Następnie poddał pod głosowanie wniosek o poszerzenie porządku obrad. Przypomniał,
że aby ten punkt wszedł do porządku potrzeba 31 głosów „za”. Jeżeli ten wniosek nie przejdzie będzie procedowany drugi wniosek.
Rada m. st. Warszawy – jednogłośnie - 45 głosami za – rozszerzyła porządek obrad o punkt „Stanowisko Rady m. st. Warszawy w sprawie procedur reprywatyzacyjnych”.
Prowadzący obrady stwierdził, że punkt ten będzie rozpatrzony po otrzymaniu projektu stanowiska na piśmie.
Na tym zakończył rozpatrywanie punktu 1b i na wniosek Klubu SLD-UP zarządził 10 minut przerwy.
Po przerwie Wiceprzewodniczący Rady poinformował, że zwrócili się do niego przedstawiciele działkowców z prośbą o zabranie głosu. Poinformował ich, że taka możliwość istnieje w momencie rozpatrywania przez Radę projektu stanowiska.
Projekt stanowiska Rady m. st. Warszawy nt. wykazu nieruchomości, co do których
w latach 1990-2003 ustanowiono użytkownika wieczystego w trybie dekretu o gruntach warszawskich
Przewodniczący Rady W. Kozak poinformował, że radni otrzymali tekst stanowiska zaproponowanego przez radnego M. Wnuka. Następnie udzielił głosu przedstawicielom działkowców.
Pan Jerzy Michalski poinformował m.in., że Spółka „Nowe Dzielnice” powstała w 1922 r.
i zajmowała się pozyskiwaniem terenów i ich sprzedażą. Spółka w dniu 8.02.1949 r. zwróciła się do Zarządu Miasta o przyznanie z czynszem symbolicznym prawa własności czasowej
do terenów, na których są obecnie ogrody działkowe. Prezydent Warszawy w dniu 11.07.1955r. odmówił Spółce przyznania tych terenów. Spółka nie skorzystała z odwołania,
a tym samym decyzja została uprawomocniona. Do dnia dzisiejszego decyzja ta funkcjonuje w obrocie prawnym, ponieważ nie została zaskarżona. Stwierdził, że Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa Wydział VI Ksiąg Wieczystych zaświadczył, że w skutek uszkodzenia księgi wieczystej (nieczytelne, powyrywane i zniszczone dokumenty) istnieje niezgodność stanu prawnego z rzeczywistym i nie jest możliwe ustalenie aktualnego stanu prawnego
i poprzednich właścicieli. Dlatego pytał, w jaki sposób miasto stwierdziło stan prawny tych gruntów i do kogo one należą? Kontynuując stwierdził, że w dniu 29.07.1999 r. Spółka „Nowe Dzielnice” powiadomiła Urząd Dzielnicy Praga Płd. o wznowieniu działalności – na jakiej podstawie prawnej? W dniu 8 grudnia spółka sprzedała roszczenia do wydania decyzji o ustanowieniu użytkowania wieczystego terenu, na którym zlokalizowane są ogrody działkowe Spółce „Projekt S” za kwotę 1 mln zł. Założycielami i udziałowcami Spółki „Projekt S” w momencie sprzedaży były dwie ososby, które w tym czasie reprezentowały Spółkę Akcyjną „Nowe Dzielnice” jako członkowie Zarządu tej Spółki. Ponadto istnieją zastrzeżenia, co do wiarygodności Spółki „Projekt S”, która jako adres swojej siedziby podaje ul. Frascati 12m1 (pustostan), ul. Koszykową 55 – budynek nie istnieje, ul. Koszykową 54 lok. 124. Obecnie Spółka „Projekt S” zarejestrowana jest w Kielcach przy ul. Zagdańskiej 27. W związku z powyższym wnioskował o skierowanie sprawy do Prokuratury celem zbadania wszystkich okoliczności sprawy.
Pan T. Czerski stwierdził, że jego rodzina użytkuje działki w tym miejscu od 1936 r. Uważa, że działki, które istnieją tak długo stanowią bardzo ważny element środowiska naturalnego
Warszawy. Wypowiedział się za utrzymaniem ogródków działkowych, gdyż w mieście jest wiele terenów inwestycyjnych i nie koniecznie trzeba likwidować działki. Grunty te do 1939r. były własnością miasta. Ponieważ Sąd stwierdził, że nie ma możliwości ustalenia aktualnego stanu prawnego i poprzednich właścicieli, jak więc Urząd Miasta uznał, że właścicielem terenu jest Spółka „Nowe Dzielnice”, która zaraz odsprzedała prawa Spółce „Projekt S”. Działkowicze obawiają się, że działki zostaną im odebrane, a w sprawie kosztów, które ponieśli mogą wystąpić na drogę sądową. Uważa, że przy likwidacji działek, każdy
z działkowiczów powinien dostać odpowiednie do stanu swojej działki odszkodowanie.
Radny A. Gut wyraził zadowolenie z przedstawionego stanowiska. Podkreślił, że na poprzedniej sesji Rada rozpatrywała projekt uchwały w sprawie opłaty symbolicznej i wtedy jako jedyny zaapelował, aby wszystkie zgłoszone wnioski były rozpatrzone w ciągu pół roku. Wówczas w imieniu Klubu LPR przeprosił te rodziny, które z przyczyn miasta nie mogą odzyskać majątku.
Radny A. Golimont popierając stanowisko, ale mając na względzie ilość wniosków, które do miasta wpłynęły, zgłosił poprawkę, aby w stanowisku zostało zapisane, że informacje zostaną przekazane w wymienionym terminie na ręce Przewodniczącego Rady w formie elektronicznej albo udostępnione w Internecie.
Zwrócił się też o zobowiązanie Komisji Ochrony Środowiska lub Pana Prezydenta i Biura Ochrony Środowiska do dokonania i przedstawienia Radzie do końca roku, inwentaryzacji przekazanego terenu (ogródków działkowych), z punktu widzenia ustawy o ochronie zieleni, gdyż chciałby wiedzieć, jakie straty ekologiczne ta decyzja powoduje.
Przewodniczący Rady W. Kozak wyjaśnił, że stanowisko nie nosi skutków prawnych natomiast radny proponuje zobowiązanie Biura lub Komisji; takie sprawy nie mogą
się znaleźć w stanowisku. Może to być uchwała lub wniosek mówiący o przekazaniu Radzie takich informacji.
Radny P. Woźniak zaapelował o podjęcie stanowiska w zaproponowanym kształcie.
Radny A. Golimont zwrócił się do Przewodniczącego o potraktowanie jego drugiego wniosku w trybie art. 241 w związku z art. 237 kpa. Wniosek o formę elektroniczną podtrzymał.
Z-ca Prezydenta S. Skrzypek stwierdził, że problem zwrotu majątku w Warszawie budzi ogromne emocje. Wniosków czekających na rozpatrzenie jest ok. 20 tys. Równocześnie zwrócił uwagę, że stanowisko prowadzi do upublicznienia informacji, która ma określoną wartość rynkową i w związku z tym zaproponował poprawkę, aby punkt B otrzymał brzmienie: „informacji zbiorczej o toczących się postępowaniach w trybie dekretu, która powinna zawierać: liczbę wniosków i aktualny stan postępowań”. Jeżeli miałyby zostać upublicznione informacje szczegółowe, które stanowią ogromną wartość dla szeregu podmiotów zainteresowanych wykupem wierzytelności poprosił o skierowanie stanowiska
do komisji i przeanalizowanie, szczególnie pod względem zgodności z ustawą o ochronie danych osobowych.
Radny M. Wnuk nie poparł wniosku o przekazanie materiału w formie elektronicznej. Natomiast rozumiejąc obawy Prezydenta zgłosił autopoprawkę polegającą na tym,
że w punkcie B stanowiska w ppkt 5 dopisać, iż jeżeli wniosek złożyła osoba fizyczna, wpisać określenie „osoba fizyczna” natomiast, jeśli osoba prawna określić, jaka to jest osoba prawna.
Przewodniczący Rady na wniosek Klubu PiS zarządził 5 minut przerwy.
Po przerwie radny M. Wnuk zaproponował, aby punkt B stanowiska odesłać do komisji
w celu jego dopracowania natomiast dzisiaj przegłosować punkt A i C projektu.
Przewodniczący Rady skierował punkt B stanowiska do Komisji Rozwoju Gospodarczego
Radny A. Golimont wnioskował o uzupełnienie punktu A ppktu 5 o określenie, kto wydał decyzję i w czyim imieniu.
Radny M. Wnuk przyjął wniosek jako autopoprawkę i nadał brzmienie ppktu 5 jako: „data, numer wydania decyzji oraz osoba ją wydająca”.
Przewodniczący Rady wyjaśnił, że w związku z autopoprawką stanowisko składa
się z punktu A z autopoprawką ppktu 5 i punktu B - poprzedni C.
Następnie poddał pod głosowanie poprawkę radnego A. Golimonta polegającą na dopisaniu
w pierwszym akapicie przed dwukropkiem słów ”w formie elektronicznej”
Rada m. st. Warszawy – 20 głosami za, przy 25 głosach przeciwnych – odrzuciła wniosek.
Rada m. st. Warszawy – 41 głosami za, przy 1 głosie przeciwnym i 4 głosach wstrzymujących – przyjęła stanowisko.