Source: http://docplayer.pl/319845-Uwagi-i-wyjasnienia-do-tresci-do-protokolu-komisji.html
Timestamp: 2017-08-20 00:59:10+00:00
Document Index: 70232950

Matched Legal Cases: ['SA/Op ', 'art. 13', 'art. 13', 'art. 13', 'artę 3', 'art 3']

UWAGI i WYJAŚNIENIA DO TREŚCI DO PROTOKOŁU KOMISJI - PDF
UWAGI i WYJAŚNIENIA DO TREŚCI DO PROTOKOŁU KOMISJI
Download "UWAGI i WYJAŚNIENIA DO TREŚCI DO PROTOKOŁU KOMISJI"
1 UWAGI i WYJAŚNIENIA DO TREŚCI DO PROTOKOŁU KOMISJI REWIZYJNEJ Protokół Komisji Rewizyjnej (zespół kontrolny KR) wpłynął do Domu Kultury w Łomiankach dn r. i został zarejestrowany pod numerem dziennika L.dz. 160/P/DK/14 Niniejsze uwagi i wyjaśnienia do treści są integralną częścią protokołu komisji rewizyjnej i jako takie powinny zostać do niego dołączone. Kontrolę prowadzili radni : 1. Ewa Sidorzak 2. Wojciech Berger 3. Marek Zielski Z niewyjaśnionych powodów do kontroli nie powołano 2 pozostałych członków Komisji Rewizyjnej: 1. Maria Zalewska 2. Sławomira Laskowska Abstrahując od merytorycznej treści (a raczej braku jakiejkolwiek merytoryki w protokole ), strona formalna dokumentu, który zespół kontrolny Komisji Rewizyjnej (KR) nazywa protokołem, miał chyba za zadanie obrazę mnie jako Dyrektora Jednostki Organizacyjnej posiadającej osobowość prawną Celowo podkreśliłem posiadającej osobowość prawną, gdyż Radni niestety nie mają chyba takiej wiedzy. Co więcej w protokole Komisji Rewizyjnej brak jest powołania się na konkretne zapisy ustaw, rozporządzeń czy innych aktów prawnych, które w ocenie zespołu kontrolującego zostały naruszone. Ten fakt podważa w ogóle rezultaty działań zapisane w protokole KR. Chciałbym zwrócić uwagę, że dowody jak również załączniki stanowią integralną część każdego protokołu i w przypadku przedłożenia dokumentu do podpisu muszą być dołączone w celu zapoznania się z ich treścią. Ponadto wręczenie do podpisu protokołu Głównej Księgowej zamiast Dyrektorowi lub osobie mnie zastępującej i zaopatrzenie go w treść, że zostałem zapoznany z jego zawartością i że został mi odczytany jak również że nie zostały wniesione uwagi, są nieprawdziwe. 1
2 Fakt, że niniejszy dokument (odpowiedź na zarzuty Komisji Rewizyjnej) liczy 50 stron (sic!) wskazuje jednoznacznie, że mam uwagi do protokołu. Podłożenie do podpisu dokumentu Głównej Księgowej, podczas mojej nieobecności (przebywałem na urlopie), który sama komisja określa na 20 stron bez żadnego załącznika jako dowody rzekomej niegospodarności (na stronie 20-tej) są przejawem braku wiadomości z zakresu tworzenia protokołów pokontrolnych albo próbą podłożenia pisma z nadzieją, że później dorobi się tzw. dowody. Potwierdza, to choćby przywołanie na stronie 14, dowodu numer 17, gdy na stronie 20-tej wymienionych jest jedynie 8. Pokuszę się również o stwierdzenie, że niniejszy dokument, który Państwu przedkładam nie jest uwagą, a dowodem tego jak bardzo niemerytoryczny, niekompetentny dokument został wytworzony. Protokół, który podobno jest koronnym dokumentem wojny Burmistrza z Radą jak to KR nazwała, który w swej treści nie odniósł się w żadnym momencie do konkretnej sytuacji konkretnej liczby, brak jakiejkolwiek analizy finansowej czy tez analizy dokumentów, a nade wszystko brak wiedzy na temat obowiązującego prawa podważa w mojej ocenie wiarygodność tego dokumentu i osób go podpisujących. Przy czym określenie dokument jest określeniem na wyrost. Twierdzenia o rzekomych przywłaszczeniach środków przeze mnie, brak znajomości statutu, regulaminu organizacyjnego wyszukiwanie tzw. na siłę nieprawidłowości są w mojej ocenie próbą zniweczenia pracy nie tylko mojej, jako Dyrektora, ale przede wszystkim pracowników Domu Kultury oraz środowiska artystycznego skupionego wokół jednostki. Podnoszenie przez Państwa określenia zamknięcie, zachodzi podejrzenie, powoływanie się na Statut bez wskazania konkretnego paragrafu utwierdzają mnie jedynie w przekonaniu, że przedmiotowa kontrola prowadzona była chaotycznie i co muszę stwierdzić z przykrością, bez przygotowania merytorycznego, o braku znajomości Ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej nie wspomnę. Wskazuje na to choćby fakt, że Dziennik Ustaw ww. Ustawy uległ zmianie w 2012 roku, o czym KR niestety chyba celowo nie wspomina. Co więcej w czasie kontroli odniosłem wrażenie, że wynik kontroli był znany członkom komisji jeszcze przed samym przystąpieniem do pracy. Uznaję też prace komisji rewizyjnej jako atak na Kulturę Polską, niezależność instytucji kultury i niezależność artystyczną. Bo jak nazwać atak na Teatr Miejsce propagujący polskich artystów, polską dramaturgię i nawiązujący do wielkiej polskiej tradycji teatralnej? Bo jak nazwać atak na wielkie widowisko kulturalno-patriotyczne Bitwa pod Łomiankami 1939 promujące od kilku lat nasze miasto? Bo jak nazwać atak na promocję kultury Polskiej za granicą, spotkania z Polonią Polską na Wschodzie? 2
3 W protokole Komisji Rewizyjnej (KR) na s. 1 czytamy: W dniu r. uniemożliwiono przeprowadzenie kontroli poprzez zamknięcie Domu Kultury do końca roku i usunięcie członków Komisji Rewizyjnej przez Straż Miejską z obiektu podlegającego kontroli. Wyjaśnienie Domu Kultury (DK): Według pisma z dn r. nr BRM podpisanego przez Przewodniczącą Komisji Rewizyjnej panią Ewę Sidorzak kontrola w Domu Kultury miała trwać w dn r. W dniach od 4 do 9 grudnia Komisja Rewizyjna nie podjęła żadnych czynności kontrolnych ani nikt z członków Komisji nie pojawił się w Domu Kultury. Widać z tego, że nie było to ani pilne zadanie, ani istotne, skoro w ostateczności KR planowała poświęcić maksymalnie trzy dni na przeprowadzenie kontroli w Domu Kultury. Fakt zamknięcia Domu Kultury w dn r. posłużył KR za pretekst, by rozpocząć wstrzymywaną wcześniej i nie naglącą kontrolę. Kontrola nagle, z niewyjaśnionych powodów stała się pilna i członkowie wdarli się do zamkniętego Domu Kultury, w którym trwały przygotowania do wyłączenia obiektu z eksploatacji oraz przeniesienia zajęć stałych do innych obiektów. Sformułowanie usunięcie KR przez Straż Miejską jest nadużyciem, ponieważ straż nie wykonała żadnych czynności służbowych wobec członków KR. Jest ze strony autorów protokołu przesadą oczekiwanie, że mogą w związku z wykonywanymi czynnościami o każdej porze i w dowolnym momencie wdzierać się na teren Domu Kultury. Dom Kultury ma określone godziny pracy i kontrola powinna być realizowana w tych godzinach. Od 4 grudnia do 9 grudnia nic nie stało na przeszkodzie by członkowie KR podjęli kontrolę w Domu Kultury w godzinach jego pracy. W przypadku gdyby członkowie KR - niezależnie od swoich upoważnień do prowadzenia czynności kontrolnych postanowili dostać się na teren Domu Kultury poza godzinami pracy instytucji np. w niedzielę o godz wezwanie Straży Miejskiej było by również zasadne. Warto przypomnieć, że Dom Kultury musiał zostać zamknięty ze względu na trzykrotną odmowę dofinansowania jego działalności przez Radę Miejską, o którą starałem się od września do grudnia ubiegłego roku. W protokole na s. 2 czytamy: Nie dokonano zmian statutu po nowelizacji ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej z dnia r. Statut nie zawiera postanowień dot. prowadzenia działalności Teatru Miejsce. 3
4 Wyjaśnienie Domu Kultury (DK): Z protokołu KR wynika, że nie ma ona świadomości czym jest statut dla instytucji kultury. Powstaje z tego zarzut, że statut nie został znowelizowany i nie zawiera postanowień dotyczących prowadzenia działalności Teatru Miejsce. Statut jest ramowym dokumentem określającym ogólnie sposób funkcjonowania instytucji kultury. Do statutu nie wprowadza się zapisów dotyczących poszczególnych organizowanych przez Dom Kultury wydarzeń. Dlatego nie ma tam i nie będzie zapisów dotyczących imprez z cyklu Teatr Miejsce, imprez międzynarodowych Dookoła świata ani zajęć hip-hop czy bezpłatnych zajęć tanecznych dla seniorów. Powyższe potwierdza również Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 10 stycznia 2011 r. II SA/Op 459/2010, w którym stwierdzono, że art. 13 ust. 1 ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej zawarte zostało upoważnienie dla organizatora do nadania statutu utworzonej instytucji kultury. Określając granice upoważnienia do uchwalenia statutu, ustawodawca jednocześnie sprecyzował w art. 13 ust. 2 pkt 1-6 ustawy jego zakres przedmiotowy. Redakcja ostatnio powołanego przepisu prowadzi do wniosku, że zawarte w nim wyliczenie ma charakter enumeratywny, co oznacza, że wskazany został katalog zamknięty kwestii, które powinny zostać unormowane w statucie. Przesądza o tym posłużenie się przez ustawodawcę kategorycznym sformułowaniem statut zawiera, które świadczy o całościowym uregulowaniu i tym samym wyklucza możliwość uznania, że jest to przykładowe uregulowanie zakresu statutu, gdyż w takim wypadku racjonalny ustawodawca użyłby zwrotów w szczególności, a zwłaszcza, które wskazywałyby na przykładowy, otwarty charakter wyliczenia. Powinnością, a zatem obowiązkiem rady gminy, jest respektowanie zakresu przedmiotowego wyznaczonego przepisem art. 13 ust. 2 pkt 1-6 ustawy. W związku z ww. w przypadku zastosowania się do wskazań KR Rada Gminy zmieniając Statut zgodnie z wytycznymi KR doszłoby bezsprzecznie do naruszenia prawa. Czytamy na s. 2: Regulamin ten (Regulamin Organizacyjny - przyp. Dyrektora) został opracowany i wprowadzony w życie z dniem r. Regulamin Organizacyjny Domu Kultury nie został jak to podaje protokół opracowany i wprowadzony w życie r.. Regulamin Organizacyjny jest dokumentem obowiązującym ciągle w Domu Kultury także za kadencji poprzednich kierowników jednostki. Jako Dyrektor, zgodnie ze swoimi uprawnieniami i w odpowiedzi 4
5 na zmieniające się potrzeby, regulamin ten modyfikowałem, by zapewnić jak najlepszą organizację pracy. Ostania zmiana regulaminu została wprowadzona dnia r., nie wiem zatem jaki dokument analizowała KR i skąd go wzięła, zważywszy na fakt, że kopię aktualnego regulaminu członkowie KR otrzymali. Brak podstawy prawnej. Dalej na s. 2 protokołu: Przedstawiony regulamin, w ocenie Komisji Rewizyjnej jest zbyt lakoniczny i ogranicza się jedynie do zapisania obowiązków i zakresu działania Dyrektora oraz Kierownika Administracyjnego. Gdyby członkowie KR czytali właściwy dokument, odnaleźliby w nim także zapisy dotyczące Działu Artystycznego, Działu Administracyjnego oraz samodzielnych stanowisk, dotyczących ich zadań i zakresu obowiązków. Lakoniczność dokumentu jest rzeczą względną, może być również jego zaletą, choć z pewnością nie cechuje omawianego tutaj Protokołu KR. Brak podstawy prawnej. Dalej s. 2 Nie pokazuje (Regulamin Organizacyjny - przyp. Dyrektora) zasad działania i usytuowania Teatru Miejsce Elementarna choćby znajomość funkcjonowania instytucji kultury pozwoliłaby członkom KR na odróżnienie produktu kultury od producenta. Teatr Miejsce nie jest jednostką funkcjonującą w strukturze Domu Kultury, tak jak nie jest jednostką Bitwa pod Łomiankami, koncert operetkowy czy występ Ireneusza Krosnego. Niektóre z produktów kulturalnych mogą mieć dedykowane serwisy internetowe, które nie są tożsame z serwisem internetowym producenta. Ma to miejsce w przypadku Teatru Miejsce (strona czy Bitwy pod Łomiankami (serwis bitwa.lomianki.pl). Podobnie samochód marki Mercedes nie jest tym samym, co firma Daimler AG, która jest jego producentem i która zresztą prowadzi dedykowaną stronę internetową. Brak podstawy prawnej. Ciąg dalszy protokołu s. 2: Reklamy zewnętrzne (na budynku Domu Kultury, panele na ulicy i placu przy Urzędzie Gminy) informują: Tadeusz Kijański - Teatr Miejsce. (w okresie kontroli 5
6 niektóre zapisy na banerach zostały zmienione). [zapis oryginalny] Trudno stwierdzić na jakim placu przy jakim Urzędzie Gminy widzą członkowie KR reklamy zewnętrzne. Warto dodać, że w Łomiankach zgodnie ze statutem Gminy Łomianki uchwalonym przez tych radnych paragraf 1 pkt. 7 nie wymienia już nazwy Urzędu Gminy, a nazywa się Urzędem Miejskim. Zastanawia fakt, dlaczego radni uchwalający tenże statut tego nie wiedzą? Trudno dociec, które to zapisy zostały zmienione, ale zapewne nastąpiła zmiana repertuaru teatralnego. Na s. 2 czytamy dalej: Dyrektor Artystyczny Teatru (zatrudniony w Urzędzie Gminy) - Tadeusz Kijański Żaden z kontrolowanych przez członków KR dokumentów nie mówi o tym, że pan Tadeusz Kijański pracuje w Urzędzie Gminy. Nie wiemy też której gminy to urząd. Dodamy, że z pewnością nie mieści się on w Łomiankach, bo w Łomiankach instytucji o takiej nazwie nie ma (odsyłam do Statutu Gminy Łomianki). Dlaczego informacja o rzekomym zatrudnieniu Tadeusza Kijańskiego w Urzędzie Gminy znajduje się w protokole KR z kontroli w Domu Kultury? W jaki sposób członkowie KR mogli pozyskać taką wiedzę podczas kontroli, skoro Dom Kultury nie posiada żadnych akt pracowników urzędów gmin? Czytamy na stronie 3, pkt. I.2. Obowiązki Głównego Księgowego Domu Kultury w Łomiankach pełni pani Katarzyna Romanowska-Dąbrowska, zatrudniona od 1 sierpnia 2013 r. Protokół KR jest pełny nieścisłości w każdym miejscu. Pani Katarzyna Romanowska-Dąbrowska rzeczywiście pełni obowiązki Głównego Księgowego od dnia , co nie oznacza, że została, jak podaje protokół, z tym dniem zatrudniona. Pani Katarzyna Romanowska-Dąbrowska pracuje w Domu Kultury od lutego 2010 r. Blisko trzy lata różnicy w zatrudnieniu to dla członków KR najwyraźniej nie jest problem. Co więcej mam wątpliwość czy akta osobowe mogą być przedmiotem badania przez 6
7 zespół kontrolujący? Także ten fakt świadczy o niestaranności zespołu kontrolującego. Strona 3, ciąg dalszy: W skład Domu Kultury wchodzi filia, w której prowadzona jest świetlica i punkt biblioteczny oraz Teatr Miejsce, który funkcjonuje w ramach działalności własnej Domu Kultury. Nieuczestniczenie w życiu kulturalnym miasta przez członków KR odbija się na jakości Protokołu, który jest pełen nieścisłości. Prawdą jest, że Dom Kultury prowadzi filię na ul. T. Kościuszki 10, niestety nie ma tam świetlicy, ani punktu bibliotecznego, zwłaszcza, że Dom Kultury nie prowadził nigdy działalności bibliotecznej. Na filii nie ma także Teatru Miejsce i żadne przedstawienie Teatru Miejsce nigdy się tam nie odbyło. Potwierdza to ponownie tezę zawartą powyżej, że członkowie komisji nie zapoznali się szczegółowo z podstawowymi dokumentami DK, jakimi są statut jednostki oraz jej regulamin organizacyjny. Brak podstawy prawnej. Dalej na s. 3: Utworzenie Teatru nie zostało uregulowane w Statucie Domu Kultury, ani w innym dokumencie organizacyjnym jednostki, w związku z tym rozliczanie wydatków Teatru Miejsce dotacją z Urzędu Gminy, nie znajduje uzasadnienia formalno-prawnego. Nie reguluje się Statutem Domu Kultury form działalności artystycznej takich jak: zespół taneczny, sekcja malarska czy utworzenie Teatru. Nie rozliczamy wydatków na działalność teatralną dotacją z Urzędu Gminy, ponieważ Dom Kultury takiej dotacji nie otrzymuje. Dom Kultury otrzymuje dotację podmiotową z budżetu Gminy Łomianki. Sugerowanie, że jakiś Urząd Gminy (której?) przekazuje jakąś dodatkową zapewne dotacje jest dziwne i niezrozumiałe. Brak podstawy prawnej. Ciąg dalszy ze s. 3: Wydatki na organizację spektakli w Teatrze Miejsce w całości stanowią koszty działalności Domu Kultury i bez akceptacji Rady Miejskiej pokrywane są z dotacji podmiotowej udzielanej przez Gminę Łomianki. 7
8 Powtórzę to jeszcze raz: Teatr Miejsce nie wchodzi w skład Domu Kultury, ponieważ jest jego produktem. Nie ma wydatków Teatru Miejsce, są wydatki poniesione przez Dom Kultury w ramach statutowej działalności kulturalnej. Zapis wydatki na organizację spektakli w Teatrze Miejsce (...) bez akceptacji Rady Miejskiej pokrywane są z dotacji podmiotowej ma wywołać wrażenie, że akceptacja Rady Miejskiej jest do tego potrzebna. Jest to przykład przerostu władzy i przekraczania uprawnień, ponieważ Rada Miejska nie ma żadnych praw narzucać instytucji kultury w zakresie merytorycznym, jaki ma zrealizować spektakl, jaką zorganizować wystawę, który artysta ma wystąpić z recitalem. Jedyną osobą uprawnioną do podejmowania takich decyzji jest Dyrektor Domu Kultury. Zapis w protokole jest absolutnie jawnym dowodem na to, że radni opozycji chcą ingerować w ustawową niezależność instytucji kultury, manipulować jej budżetem, tak by realizować te wydarzenia, które są po myśli radnych i eliminować te, w których sami uczestniczyć nie chcą, bo im się nie podobają, albo nie rozumieją, o co w nich chodzi. Brak podstawy prawnej. Dalej na s. 3: Przychodów z tej działalności (Teatru Miejsce - przyp. Dyrektora) nie odnotowano. Członkowie KR manipulują faktami wedle uznania, ponieważ w tym miejscu przychodów z działalności Teatru Miejsce nie dostrzegają, a w innym (s. 6. ust. 4) przyznają, że na działalność teatralną Dom Kultury otrzymał zł dotacji od mecenasa - Centrum Handlowego Auchan. Jest to przychód i to duży. Brak podstawy prawnej. Strona 4: Tymczasem protokół z negocjacji (dotyczy przedstawienia z udziałem Mariana Opani - przyp. Dyrektor) sporządzono tego samego dnia co wpłynęła F-ra wystawiona również 29.XI [zachowana oryginalna pisownia i interpunkcja] To czego członkowie Komisji nie rozumieją, usiłują przedstawić jako nielegalne, niezgodne z prawem. Nie rozumieją, że negocjacje trwają do ustalenia ostatecznej kwoty realizacji zadania, nawet gdyby był to dzień finalizacji działania, więc powątpiewają w legalność samych negocjacji. Brak podstawy prawnej. 8
9 Dalej s. 4: Zachodzi więc pytanie, co było przedmiotem negocjacji. ( dow. Nr 4) Zachodzi również podejrzenie o możliwości sponsorowania prywatnej działalności. [zachowana oryginalna pisownia i interpunkcja] Zachodzi z różnych stron i być może znienacka pytanie członków KR. Pytanie, które ich zachodzi, sprawia, że nie satysfakcjonuje ich zapis z negocjacji ani faktura, która jest wystawiona w związku z realizacją spektaklu z udziałem Mariana Opani. Niestety członkowie KR nigdy nie przychodzili do Domu Kultury na żadne wydarzenia, a ich pierwsza wizyta w Domu Kultury miała związek z kontrolą. Być może, gdyby przyszli na spektakl z udziałem Mariana Opani, dopuściliby do siebie myśl, że mógł się on odbyć. Ponieważ nie byli na nim, odsyłam ich do relacji prasowej oraz zdjęć na stronie Teatru Miejsce. Spektakl miał charakter otwarty i można było w nim uczestniczyć bez ponoszenia kosztów biletów. Niezrozumiały, mający charakter pomówienia, jest zapis Zachodzi również podejrzenie o sponsorowanie prywatnej działalności. Nie powiedziane jest czyjej prywatnej działalności ma to być sponsorowanie, ani w jaki sposób miałoby się odbywać. To jedno z rozrzuconych po całym protokole sformułowań-oskarżeń nie popartych żadną podstawą, żadnym dowodem. Sformułowania te mają za zadanie przedstawić w złym świetle kontrolowaną jednostkę. Jest to wynik prowadzenia kontroli na polityczne zamówienie. Zadaniem KR jest wykazania nieprawidłowości w Domu Kultury. Skoro ich nie ma, trzeba je wymyślić, niezależnie od stanu faktycznego i podstaw prawnych. Członkowie KR wydają się myśleć: chociaż mamy przed sobą dokumenty, w których wszystko jest opisane, zawsze możemy zapisać w protokole kontrolnym, że zachodzi nas pytanie. Brak podstawy prawnej. Czytamy na s. 5: Brak potwierdzeń odebrania wykonanej usługi zgodnie z zamówieniem. (dotyczy wykonania plakatów i ulotek w Drukarni Chroma - przyp. Dyrektora) Jest to przykład myślenia i działania komunistycznej biurokracji. Nie wystarczy prawidłowo opisana faktura za wykonaną usługę z podpisami osób zarządzających. Jeszcze potrzeba pięciu stron potwierdzeń, trzydziestu pieczątek, sześciu kontrolerów przeliczających czy w paczce z pięcioma tysiącami ulotek jest ich dokładnie pięć tysięcy czy pięć tysięcy jedna. Czy w tym celu została powiększona powierzchnia Domu Kultury by w nowych salach prowadzić archiwa niewymaganych przez prawo dokumentów 9
10 wewnętrznych ku satysfakcji członków KR? Nie płacimy za usługi wykonane nieprawidłowo. Jeśli jakość usług jest niesatysfakcjonująca stosujemy odpowiednie procedury reklamacyjne. Brak postępowań reklamacyjnych jest dowodem zgodnego z zamówieniem wykonania usługi. Nie będziemy zatrudniać dodatkowych pracowników ani zajmować dodatkowych pomieszczeń, żeby tworzyć specjalne rejestry prawidłowo wykonanych usług. Byłoby to istotne marnotrawstwo środków publicznych. Brak podstawy prawnej. Dalej s. 5: Znaczne ilości drukowanych materiałów, mogą wskazywać na rozrzutność w wydatkowaniu środków publicznych. Znaczna wysokość diet radnych może oznaczać rozrzutność w wydatkowaniu środków publicznych. Pojęcie znaczne jest indywidualne i dla każdego może oznaczać coś innego. Nie jestem w stanie dociec jakie wartości są adekwatne dla członków KR. Brak podstawy prawnej. Dalej s. 5: Stałe usługi drukarskie, bez zleceń i zamówień, wykonuje również firma PPU ELBOS s.c. Informuję, że w firmie ELBOS s.c. nie jest zatrudniony jasnowidz przewidujący z trafnością do 100% jakiego rodzaju usługę wykona dla Domu Kultury w Łomiankach. Informuję również, że za usługi niezamówione nie płacę. Tym samym, jeśli członkowie KR mieli dostęp do zapłaconych przez Dom Kultury faktur wystawionych przez firmę ELBOS s.c. to usługi te były zamówione i wykonane zgodnie z zamówieniem. Brak podstawy prawnej. Dalej s. 5: Komisja Rewizyjna nie ustaliła osoby zlecającej wykonanie usług tej firmie. (firmie ELBOS s.c. - przyp. Dyrektora) Jakie metody śledcze stosowała KR dla ustalenia tego intrygującego faktu? Może 10
11 należało o to zapytać pracowników Domu Kultury? Dalej s. 5 pkt. 2: Brak opisu na dokumentach źródłowych (dotyczących zamówień w drukarni Chroma - przyp. Dyrektora) które usługi lub jaka ich część pokryta jest dotacją z budżetu gminy. Jeszcze dwie strony temu członkowie KR w protokole pisali stanowczo: Wydatki na organizację spektakli w Teatrze Miejsce w całości stanowią koszty działalności Domu Kultury i bez akceptacji Rady Miejskiej pokrywane są z dotacji podmiotowej udzielanej przez Gminę Łomianki. W tym miejscu zachodzi ich pytanie i już nie wiedzą jaka część materiałów promujących działalność teatralną i czy w ogóle, pokryta jest dotacją z budżetu gminy. W jaki sposób mam się odnieść do rozdarcia wewnętrznego członków Komisji Rewizyjnej? Co zdarzy się na kolejnych stronach protokołu? Może członkowie KR dojdą do konkluzji, że działalność Teatru Miejsce jednak nie jest finansowana przez budżet gminy? Brak podstawy prawnej. Czytamy na s. 5: Analiza dokonana przez kontrolujących wykazuje, że średni miesięczny koszt usług firmy ELBOS z m-ca XI i XII/2013 wynosi zł. i jest 2 krotnie wyższy od wydatków ponoszonych na ten sam cel przez firmę Chroma, która wykazuje ilość śr.200 x 2=400 szt (plakatów/stron). Ponieważ obie firmy, często wykonują usługę do tych samych spektakli, to wydrukowana ilość plakatów w jednym miesiącu może wynosić ~~1.200 szt. + plakaty i ulotki drukowane z urządzeń wynajętych i własnych. [zachowana oryginalna pisownia i interpunkcja] Szczegółowa analiza kosztów druku i poligrafii jest pełna uchybień i przekłamań. Zdaję sobie sprawę, że Komisja Rewizyjna zdecydowanie nie jest wszechstronnie przygotowana w zakresie wiedzy o komunikacji wizualnej. Nie wiem tylko, dlaczego uporczywie podejmuje próby analiz tej skomplikowanej materii. Niestety na brak kompetencji w tej sferze, nakłada się zupełna nieznajomość działalności Domu Kultury. Zawarte w protokole spekulacje dotyczące ilości drukowanych plakatów są nieporozumieniem, ponieważ zamówienia i tym samym koszty ich różnią się w zależności 11
12 od bardzo wielu czynników. M. in. od formatu druków (np. a3, a2, a1, b2, b1), wykończenia (bigowanie, przycinanie do formatu, lakier selektywny, klejenie na PCV), gramatury materiału (przeciętnie w palecie gramów) i jego rodzaju (np. kreda, offset, ecobook, folia, mesh), nakładu (od pojedynczych wydruków po przeciętnie 100 egz. dla plakatów lub więcej), techniki drukarskiej (druk cyfrowy, druk cyfrowy wielkoformatowy, druk offsetowy, druk jednostronny - dwustronny). Zdaję sobie sprawę, że nie jest to miejsce na wykład o działalności poligraficznej, pozwalam sobie na niego jedynie dlatego, że bogactwo form materiałów promocyjnych tworzonych przez Dom Kultury od ulotek, przez zaproszenia, banery i wydruki wielkoformatowe pozbawia sensu analizy z dwóch ostatnich miesięcy 2013 r. które prowadziła Komisja Rewizyjna. Jest bezpodstawne stwierdzenie ze strony 5: Na podstawie udostępnionych dokumentów i zebranych informacji zachodzi uzasadnione podejrzenie, iż wykazane wydatki są nieracjonalne, niecelowe i nadmiernej wysokości, co zdaniem kontrolujących jest niezgodne z obowiązującym prawem ustawy finansów publicznych. Tym bardziej, że realizowane wydatki dotyczą głównie działalności nieodpłatnej, pokrywanej dotacją z budżetu gminy Łomianki. Obserwujemy w tekście protokołu ewolucję stanowiska autorów. Po całkowitej pewności, że działalność teatralna jest finansowana ze środków Gminy, teraz autorzy protokołu stwierdzają, że realizowane wydatki dotyczą głównie działalności nieodpłatnej, pokrywanej dotacją z budżetu gminy Łomianki. Kiedy członkowie KR zaobserwowali odpłatną działalność Teatru Miejsce, którego podstawową ideą jest dostępność sztuki wysokiej dla wszystkich chętnych, bez konieczności ponoszenia przez nich opłat? Ani jeden spektakl Teatru Miejsce nie był biletowany, protokół zatem znów stwierdza coś, co nigdy nie miało miejsca. Co gorsze pojawia się bardzo radykalne, ale zaowalowane sformułowanie, że wykazane wydatki są nieracjonalne, niecelowe i nadmiernej wysokości. Przy czym radni - członkowie KR subtelnie dodają, że jest to tylko podejrzenie, które ich zachodzi, ale za to podejrzenie uzasadnione. Zapoznajemy się też z tezą członków KR, że owe wydatki są niezgodne z obowiązującym prawem ustawy finansów publicznych, ale tylko w opinii kontrolujących (zdaniem kontrolujących). Nie dowiemy się z protokołu który zapis wymienionej ustawy zabrania Domom Kultury drukowania w drukarni Chroma i firmie ELBOS s.c. Zresztą jest to tylko podejrzenie, które członków KR zachodzi. Argument, że działalność Domu Kultury jest udostępniana nieodpłatnie jest co 12
13 najmniej dziwny, kiedy słyszymy go od radnych, którzy powinni zabiegać o jak najszerszy dostęp społeczności lokalnej do kultury wysokiej. Na stronie 82 Studium Wykonalności Inwestycji do projektu Rozbudowa, przebudowa i modernizacja Biblioteki Publicznej i Domu Kultury w Łomiankach mamy cały akapit zatytułowany: Korzyści z tytułu oszczędności korzystających na biletach wstępu Czytamy w nim (s.82): Oddanie do użytku zmodernizowanych budynków umożliwi zorganizowanie imprez i spotkań kulturalnych, za uczestnictwo w których nie będą pobierane opłaty. Stanowi to korzyść dla użytkowników nowej inwestycji, którzy będą korzystali z nowych ofert kulturalnych, w porównaniu do alternatywnego spędzania czasu, lub korzystania z podobnych obiektów, za których korzystanie należałoby płacić. Jak widać organizowanie bezpłatnych imprez kulturalnych jest podstawowym zadaniem Domu Kultury w myśl realizacji programu rozbudowy, finansowanej ze środków UE. Brak podstawy prawnej. S. 5 ciąg dalszy: W celu przypisania konkretnych usług drukarskich do spektakli teatralnych w dn r Komisja Rewizyjna poprosiła o harmonogram zrealizowanych przedstawień. Takiej informacji kontrolujący nie otrzymali z powodu zakazu Dyrektora. Faktury dotyczące usług drukarskich z należytą starannością są przypisane do poszczególnych wydarzeń kulturalnych, z wyjątkiem tych, które promują całą działalność Domu Kultury, zajęć itp.. Harmonogram wydarzeń Teatru Miejsce jak i innych imprez Domu Kultury jest publicznie dostępny na stronie Domu Kultury, gminy Łomianki, dedykowanym serwisie Teatru Miejsce oraz w składanym przez Dom Kultury corocznie sprawozdaniu. Nie mogło być więc mojego polecenia zabraniającego pracownikom ujawniania informacji, które są tak powszechnie dostępne. W tej sprawie załączam oświadczenie Pani Violetty Szcześniak. pkt. 3 s. 6 13
14 Wg wcześniej uzyskanych informacji, w roku 2013 Teatr Miejsce wystawił 7 spektakli, za które nie pobierano opłat z tytułu biletów wstępu, co dodatkowo uniemożliwiło odliczenie podatku Vat. [zapis oryginalny] Na s. 5 w pkt 3. protokół Komisji Rewizyjnej mówi, że Dyrektor zabronił pracownikom podawać KR harmonogram działalności Teatru Miejsce, a na stronie kolejnej członkowie KR przyznają się, do znajomości tegoż harmonogramu. Wbrew oczekiwaniom Komisji Rewizyjnej celem funkcjonowania Domu Kultury nie jest tzw. odzyskiwanie VAT-u, tylko prowadzenie działalności kulturalnej, która w znakomitej większości zgodnie z intencją ustawodawcy jest zwolniona z podatku od towarów i usług. Pozyskanie środków na rozbudowę i modernizację Domu Kultury nie miało na celu prowadzenia przez Dom Kultury odpłatnej działalności artystycznej. Oczekiwanie od Domu Kultury, że będzie się specjalizował w odpisywaniu VAT-u jest zupełnym niezrozumieniem intencji w jakiej powołuje się instytucję kultury, a obliczenia dotyczące tych ewentualnych odliczeń są bezzasadne. Jeśli radni chcą myśleć w kategoriach tzw. optymalizacji VAT-u i ZUS-u to powinni powołać w tym celu spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością na Cyprze albo w Arabii Saudyjskiej. Brak podstawy prawnej. Czytamy dalej s. 6: Komisja Rewizyjna uważa, że niepobieranie opłat w postaci biletów na spektakle teatralne, w sytuacji kiedy za zajęcia i przedstawienia dla dzieci, pobierane są opłaty, jest działaniem niewłaściwym i niesprawiedliwym społecznie. Członkowie Komisji Rewizyjnej mają prywatne prawo do indywidualnego poczucia sprawiedliwości oraz tego, co jest właściwe. Mają też prawo z kadencji na kadencję zmienić zdanie w tej kwestii. Nie istnieją jednak żadne przesłanki ku temu, by swoimi przekonaniami dzielić się w protokole kontrolnym. Ponadto Komisja rozmija się ponownie z prawdą: część zajęć i przedstawień dla dzieci jest bezpłatna. Niepobieranie opłat za spektakle teatralne i koncerty było powszechnie praktykowane w poprzedniej kadencji samorządu, kiedy to radni obecnej KR sprawowali władzę. Nie naruszało to wówczas ich poczucia sprawiedliwości. W tej kadencji radni, jak widać, uwrażliwili się na potrzeby społeczne w sposób daleko idący. Czuję się w obowiązku wyjaśnić, że żaden ośrodek kultury w Polsce nie prowadzi całkowicie bezpłatnych zajęć warsztatowych (w cyklu godzina - dwie w każdym tygodniu przez cały rok szkolny). W poprzednich kadencjach radni - członkowie KR nie stawiali 14
15 takich oczekiwań wobec Domu Kultury i nie czuli, że jest to niewłaściwe. Tymczasem w porównaniu z działalnością Domu Kultury w poprzednich kadencjach, zdecydowanie więcej jest zajęć i warsztatów nieodpłatnych. Ponadto w poprzedniej kadencji nie obowiązywała w Łomiankach Karta Rodziny 3+ i 4+. Dzieci mieszkające w Łomiankach, których rodzice wyrobili Kartę 3+ lub 4+, otrzymują 50% zniżki na zajęcia i bilety w Domu Kultury. Należy dodać, że w przypadkach indywidualnych, osobom które nie posiadają Kart 3+ i 4+, udzielamy na ich pisemną prośbę rabatów, lub nawet w przypadkach uzasadnionych zwolnień całkowitych. Postulat dalszego obniżania lub likwidacji opłat za zajęcia brzmi populistycznie, a nawet socjalistycznie, co oczywiście ze strony przedstawicieli środowiska lewicowego dziwić nie powinno. Od momentu zwolnienia przez byłego Dyrektora Łucjana Sokołowskiego instruktorów artystycznych, Dom Kultury nie może własnymi środkami prowadzić zajęć dla dzieci. Dyrektor Łucjan Sokołowski zatrudnił do prowadzenia zajęć osoby indywidualne na umowe-zlecenie oraz firmy. Nie ma możliwości prowadzenia wszystkich nieodpłatnych zajęć przez Dom Kultury, ponieważ za ich realizację należy zapłacić prowadzącym zajęcia. Oczywiście istnieje możliwość uczynienia wszystkich zajęć bezpłatnymi, co zostało podniesione na sesji nadzwyczajnej Rady Miejskiej 17 grudnia 2013 r.. Wystarczy jeśli Rada Miejska przeznaczy na ten cel dodatkowe środki w kwocie conajmniej 350 tys. zł na rzecz opłat dla instruktorów za prowadzenie zajęć. Jeśli Rada Miejska zapisze taką dodatkową kwotę w budżecie Domu Kultury, nie ma z naszej strony formalnych przeszkód, by po raz pierwszy w historii i po raz pierwszy w Polsce wszystkie zajęcia dla dzieci i dorosłych stały się bezpłatne. Jak dotąd jednak propozycja ta nie spotkała się z zainteresowaniem Rady Miejskiej. Trudno zresztą wierzyć, że w tym roku Rada Miejska zwiększy budżet o ,00 zł, jeśli w ubiegłym nie chciała o sumę dziesięciokrotnie mniejszą (35.000,00 zł). Nie wiem w jakiej relacji pozostaje to z bardzo rozwiniętą wrażliwością społeczną radnych. Jeszcze raz podkreślę: zorganizowanie 38 różnego rodzaju zajęć dla dzieci, młodzieży i dorosłych pociąga za sobą dodatkowy, istotny koszt co najmniej zł rocznie. Jest to kwota nieporównywalna z prowadzeniem działalności artystycznej przez Dom Kultury i nie może być też tak, że prowadzone zajęcia powodują niezdolność do prowadzenia przez Dom Kultury pozostałej działalności kulturalnej, co jest postulatem obecnej Rady Miejskiej. Brak podstawy prawnej. pkt. 4 s. 6 W ramach działalności Domu Kultury zorganizowano promocję książki Raj (...) Wg zestawienia środków na ten cel wydatkowano kwotę ,31 zł z tego Dom Kultury pozyskał od sponsora kwotę zł netto." 15
16 Promocja książki Raj została zorganizowana przez Centrum Handlowe Auchan, Polskie Radio, Wydawnictwo Bellona i Dom Kultury w Łomiankach. Podczas imprezy promowały się m. in. sekcje taneczne Domu Kultury. Sponsorem wydarzenia było Centrum Handlowe Auchan Łomianki. Dlaczego Komisja Rewizyjna podaje kwotę wydatków na imprezę brutto a kwotę wpływu netto? To taka prosta sztuczka psychologiczna, pierwsza kwota jest wtedy zdecydowanie wyższa od drugiej. W rzeczywistości Dom Kultury otrzymał od sponsora zł. W tym punkcie warto wspomnieć benefis innego artysty, mieszkańca Łomianek, który odbył się 25 maja 2013 r. w Domu Kultury w Łomiankach. Na wniosek radnych opozycji na sesji w marcu ub r. dotacja Domu Kultury została zwiększona o ,00 zł z przeznaczeniem na organizację benefisu mieszkańca Łomianek. Zmiana odbyła się także głosami członków KR - radnych opozycji. W tym momencie przeznaczenie dużych środków na promocję twórcy związanego z Łomiankami było całkowicie zasadne wg członków KR i nie widzą oni żadnego problemu w tym, że zł z budżetu zostało przeznaczonych na ten cel. Co innego, gdy rzecz dotyczy innego mieszkańca Łomianek - Tadeusza Kijańskiego. Członkowie KR widzą problem w tym, że być może kilka złotych z budżetu gminnego zostało przeznaczone na otwartą imprezę z udziałem takich artystów jak Adam Ferency, Evgen Malnovskyi z Rosji czy Natalia Kovalenko z Ukrainy oraz dyrektora Teatru Polskiego Radia - pana Janusza Kukuły. Nie dostrzega przy tym faktu, że na imprezę otwartą zostało pozyskane zł netto od prywatnego mecenasa, zaś na zamkniętą imprezę innego łomiankowskiego twórcy przerzucono pieniądze z budżetu gminy w wysokości zł. Ewidentnie różnicują członkowie KR artystów z Łomianek na tych, którzy zasługują nawet na zł dotacji z budżetu i na tych, których promocji nawet złotówka z budżetu gminy zasilić nie powinna. Dalej na s. 6: Brak transparentności i przejrzystości wydatków kontrolujący odnotowali analizując wydatek wg F-ry VAT 12/2013 z dnia r wystawionej przez Wydawnictwo Ksiązkowe IBIS - dot. wg f-ry Program teatralny Teatru Miejsce książka egz. [pisownia i interpunkcja zgodna z oryginałem] Brak transparentności i przejrzystości cechuje z całą pewnością powyższą konstrukcję zdaniową. Każdy, kto choć raz był w teatrze, wie, że do przedstawień 16
17 teatralnych drukowany jest tzw. program. W programie tym, w zależności od koncepcji artystycznej, zamieszcza się listę wykonawców, informacje o nich, informacje o teatrze, zdjęcia z przedstawienia, często streszczenie lub libretto. Brak podstawy prawnej. Czytamy dalej s. 6: Wartość 3.005,10 zł. w opisie- program, książka do spektaklu Sepia Kontrolujący stwierdzają, że wykazane koszty prawdopodobnie, ustne oświadczenia, dotyczą wydania książki Sepia, której autorem jest Dyrektor Domu Kultury- Miłosz Kamil Manasterski. dow. Nr 8. Prawdopodobnie rozumiem złe intencje autorów powyższego bełkotliwego sformułowania. Zadziwia jak nieprofesjonalny, niedbały, formalnie i językowo jest protokół pokontrolny, którego przygotowanie zajęło KR ponad miesiąc. Odpowiadam usiłując domyślić się sensu powyższego sformułowania. Otóż istnieje książka Miłosza Kamila Manasterskiego Sepia. Ukazała się ona jednak nie r. ale w październiku 2012 r. To może być trudne do zrozumienia, ale oprócz książki pod tytułem Sepia jest także spektakl pod tytułem Sepia, który powstał (niespodzianka!) na podstawie książki pod tytułem Sepia. Kiedy powstał spektakl pt. Sepia na podstawie książki pt. Sepia został wydrukowany program teatralny pt. Sepia. Autorem książki Sepia, spektaklu Sepia i znacznej części materiałów w programie Sepia jest ta sama osoba - Miłosz Kamil Manasterski. Ten sam Miłosz Kamil Manasterski jest również Dyrektorem Domu Kultury w Łomiankach. Mam nadzieję, że to jasne i nie zachodzą w tym momencie nikogo pytania. Gdyby kogoś zachodziły to dodam, że poeta Miłosz Kamil Manasterski nie podpisał z Dyrektorem Domu Kultury Miłoszem Manasterskim umowy na eksploatację swoich tekstów w Teatrze Miejsce oraz programie i udostępnił je bezpłatnie. A co może być zaskoczeniem dla niektórych, umowa taka byłaby uzasadniona, możliwa i legalna. Wrócę do samego programu. Jak większość programów teatralnych program przygotowany na spektakl Sepia zawierał informacje o twórcach przedstawienia, materiały prasowe, zdjęcia z prób a także wiersze, które posłużyły za materiał literacki w przedstawieniu. Gdyby członkowie Komisji Rewizyjnej zechcieli przyjść na przedstawienie Sepia wiedzieliby, że program został rozdany w celach promocyjnych obecnym na spektaklu mieszkańcom Łomianek i ponad 70-osobowej grupie osób współtworzących spektakl. Widzieli by, ile radości sprawił dzieciom występującym w spektaklu, które rozpoznały się na świetnych zdjęciach Aleksandry Krzemińskiej i mogły z pięknie, profesjonalnie i tanio wydrukowanym programem ustawić się w kolejce po autograf do gwiazdy spektaklu: Stanisławy Celińskiej. 17
18 Program, ze względu na formę, był oznaczony międzynarodowym numerem ISBN, co spowodowało traktowanie go jako książki wobec organów podatkowych (stawka VAT 5%), co z kolei pozwoliło zmniejszyć koszt produkcji programu o 18%, czego członkowie Komisji nie wiedzą. Brak podstawy prawnej. Dalej na s. 6. Na podstawie zapisów w książce oraz analizy wydatków w Domu Kultury zachodzi podejrzenie, iż Dyrektor wykorzystał dotację z budżetu gminy do realizacji prywatnych przedsięwzięć. Nie wiemy o jakie zapisy i w jakiej książce - zakładamy, że to jest książka interesująca, skoro przeczytało ją trzech członków KR. Zapewne jest to książka pobudzająca wyobraźnię członków KR, ponieważ bardzo wielkiej wyobraźni potrzeba, by dopatrzeć się prywatnego przedsięwzięcia w realizacji spektaklu teatralnego Sepia, które było publicznie dostępne (bez konieczności płacenia za bilety, co w innym miejscu ganią członkowie KR). Brak podstawy prawnej. pkt. 6 s. 6 Niedopuszczalna zdaniem kontrolujących, jest sprzedaż w Domu Kultury produktów z własnej działalności Dyrektora. Np. książka Tuwim i inspiracje autor Miłosz Kamil Manasterski. - cena 25 zł. Sprzedaż przez pracowników DK na recepcji. Przychodów nie odnotowano. Statut nie przewiduje takiej działalności. Każde zdanie z powyższego akapitu wymaga sprostowania. Nie ma w Domu Kultury sprzedaży produktów z własnej działalności Dyrektora, ponieważ nie prowadzę działalności gospodarczej ani rolniczej, która przynosiłaby produkty (np. jajka, mleko). Co prawda w poprzednich kadencjach była nieformalna możliwość zakupu jajek w Domu Kultury i być może członkowie KR nie wiedzą, że te czasy minęły. Dalej prostując: nie napisałem książki Tuwim i inspiracje i nawet nie planuję napisać. Tytuł książki, która jest zaprezentowana na recepcji to Tuwim. Inspiracje. Jest ona wystawiona na prośbę 18
19 moich pracowników, którzy cieszą się z sukcesów artystycznych swojego przełożonego. Bowiem książka ta ( Tuwim. Inspiracje a nie Tuwim i inspiracje ) otrzymała nagrodę festiwalu XXXVI Międzynarodowy Listopad Poetycki w Poznaniu i została przez jury festiwalu zaliczona do pięciu najlepszych książek poetyckich roku Wiem, że do sytuacji w której w Domu Kultury działają artyści i twórcy członkowie KR nie przywykli i tworzy ona dla nich niespotykane implikacje, o czym jeszcze będzie później. Na książce nadrukowana jest przez wydawcę cena 25 zł, co może stwierdzić każdy, kto weźmie książkę do ręki. Na jakiej podstawie członkowie KR mówią o jej sprzedaży, skoro w kolejnym zdaniu stwierdza się, że przychodów nie odnotowano. Równie dobrze można twierdzić na tej zasadzie, że Dyrektor prowadzi sprzedaż innych produktów znajdujących się na recepcji: ulotek, komputera, krzesła, plakatów, ram i lampek, a także kurtek i płaszczy z szatni, choć również, jak warto zauważyć - przychodów z tego tytułu nie odnotowano. Tworzenie takich insynuacji jest karygodne, ale w protokole KR niezwykle popularne. W komentarzu do ostatniego zdania: niestety nawet stosunkowo prostego dokumentu jakim jest Statut Domu Kultury członkowie KR nie rozumieją. Otóż Dom Kultury może prowadzić i ma aktywną zarejestrowaną działalność gospodarczą i może sprzedawać książki zgodnie z prawem. Nawet książki, których autorem jest jego Dyrektor albo twórca Teatru Miejsce Tadeusz Kijański, albowiem prawo nie wyklucza sprzedaży książek autorów, których nie lubią członkowie KR. Brak podstawy prawnej. pkt. 7 Podobnie zamknięta dla mieszkańców Gala Przyjaciół Łomianek - prawdopodobnie prywatna impreza, zorganizowana za pieniądze podatników. [zapis oryginialny] Nie wiemy do czego podobnie, i tym bardziej nie wiemy, dlaczego zamknięta dla mieszkańców. Członkowie KR sugerują w protokole, że poprzednie wymieniane imprezy były zamknięte dla mieszkańców, choć tak nie było. Zaś sama Gala Przyjaciół Łomianek była przygotowana z myślą o mieszkańcach Łomianek dla uhonorowania osób szczególnie zasłużonych dla kultury. W tym gronie nie znalazł się żaden z członków Komisji Rewizyjnej, stąd jak przypuszczam poczucie krzywdy i określenie prywatna impreza. Wyjaśnia to nam, że prywatna impreza to taka, na którą radni - członkowie KR nie otrzymali zaproszeń, a o samym wydarzeniu dowiedzieli się z obszernej relacji prasowej 19
20 w Gazecie Łomiankowskiej. Zrozumienie czym w pojęciu członków KR jest prywatna impreza pomoże nam ponowna analiza wydarzenia, które miało miejsce w Domu Kultury, 25 maja 2013 r, zatem po premierze Sepii a przed promocją książki Raj w CHA. Był to benefis znanego mieszkańca Łomianek. Benefis ten został sfinansowany w całości ze środków budżetowych zgodnie z wolą Rady Miejskiej, która takie życzenie zadeklarowała. Na wniosek radnych opozycji w marcu 2013 r. Rada Miejska zwiększyła dotację podmiotową Domu Kultury o z przeznaczeniem na benefis. W organizację samego benefisu zaangażowani byli radni opozycji, m.in. pan Marcin Etienne i pan Grzegorz Porowski. Od razu muszę zaznaczyć, że osobiście bardzo cenię osobę i twórczość beneficjenta i nie miałem nic przeciwko organizowaniu mu benefisu, jak i nie mam nic przeciwko promowaniu wszystkich innych twórców i artystów związanych z Łomiankami. Dodam, że imprezę koordynowałem osobiście i osobiście prowadziłem, a za pracę konferansjera nie pobrałem żadnego honorarium. Benefis był dostępny za zaproszeniami, czyli posługując się językiem opisu członków KR była ona zamknięta dla mieszkańców Łomianek. Pomimo to, nie została określona jako impreza prywatna (co wskazuje, że radni członkowie KR otrzymali na nią zaproszenie, taka jest bowiem w praktyce członków KR definicja prywatności imprezy). Nie sprzedawano na imprezę biletów i nie odzyskano ani złotówki z tytułu VAT. W tym przypadku członkowie KR nie czynią jednak z tego zarzutu. Co więcej, ze środków budżetowych zostały wydane 500 albumów DVD z filmami autorstwa beneficjenta i rozdane uczestnikom benefisu! Proszę zwrócić uwagę, że analogiczne przygotowanie programu w postaci książki na przedstawienie Teatru Miejsce Sepia i na podstawie utworów innego mieszkańca Łomianek Miłosza Kamila Manasterskiego i rozdanie bezpłatne uczestnikom imprezy jest w opinii członków KR naganne. Cytując ponownie - jeśli chodzi o program spektaklu Sepia zdaniem członków KR zachodzi podejrzenie, iż Dyrektor wykorzystał dotację z budżetu gminy do realizacji prywatnych przedsięwzięć. Nie sposób nie dostrzec, że kiedy identyczne przedsięwzięcia są realizowane przez radnych opozycji nie mają one charakteru przedsięwzięć prywatnych. Radni przecież nie mogli by przeznaczyć środków budżetowych na prywatną imprezę. Brak podstawy prawnej. I dalej czytamy w protokole w odniesieniu do Gali Przyjaciół Łomianek : Koszty pokryte dotacją z budżetu gminy i ukryte w różnych kosztach działalności 20