Source: http://www.aferyprawa.eu/Urzednicy/Wniosek-do-Donalda-Tuska-o-wydanie-polecenia-ministrowi-sprawiedliwosci-Krzysztofowi-Kwiatkowskiemu-objecia-nadzorem-administracyjnym-sprawy-Zbigniewa-Kekusia-3619
Timestamp: 2017-10-17 11:15:23+00:00
Document Index: 110244727

Matched Legal Cases: ['art. 63', 'art. 226', 'art. 45', 'art. 226', 'art. 35', 'Art. 45', 'art. 35', 'art. 190', 'art. 226', 'art. 226', 'art. 212', 'art. 226', 'art. 212', 'art. 212', 'art. 241', 'art. 231', 'art. 18', 'art. 231', 'art. 11', 'art. 322', 'art. 253', 'art. 231', 'art. 17', 'art. 231', 'art. 231', 'art. 17', 'art. 231', 'art. 18', 'art. 231', 'art. 465', 'art. 17', 'art. 231', 'art. 18', 'art. 231', 'art. 147', 'art. 41', 'art. 41', 'art. 94', 'art. 231', 'art. 18', 'art. 180']

Aferyprawa - Wniosek do Donalda Tuska o wydanie polecenia ministrowi sprawiedliwości Krzysztofowi Kwiatkowskiemu objęcia nadzorem administracyjnym sprawy Zbigniewa Kękusia.
Aferyprawa.com Urzędnicy Wniosek do Donalda Tuska o wydanie polecenia ministrowi sprawiedliwości Krzysztofowi
I. Wniosek – na podstawie art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej - o wydanie ministrowi sprawiedliwości Krzysztofowi Kwiatkowskiemu polecenia objęcia nadzorem administracyjnym sprawy rozpoznania przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie Wydział II Karny wniosku z dnia 30 czerwca 2010r. /data wpływu 05.07.2010r./ adw. Małgorzaty Wassermann o:
1. wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., skazującym mnie z art. 226 § 1 kk i inne – sygn. akt II K 451/06,
2. uchylenie zaskarżonego wyroku, jak w p. I,1 i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania.
II. Prośba do Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska, aby nie delegował rozpoznania wniosku przedstawionego w p. I na siebie samego jako Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej.
III. Prośba do Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska o zwrócenie się z prośbą do przewodniczącego Wydziału II Karnego Sądu Okręgowego w Rzeszowie /Plac Śreniawitów 3, 35-959 Rzeszów/ o rozpoznanie zgodnie z art. 45.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, tj. bez nieuzasadnionej zwłoki wniosku adw. Małgorzaty Wassermann z dnia 30 czerwca 2010r. /data wpływu 5 lipca 2010r./ do Sądu Okręgowego w Rzeszowie Wydział II Karny o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., skazującym mnie z art. 226 § 1 kk i inne – sygn. akt Sądu Rejonowego w Dębicy II K 451/06.
IV. Wniosek o udzielenie odpowiedzi na wniosek, jak w p. I. zgodnie z art. 35 § 1 Ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks Postępowania Administracyjnego, tj. niezwłocznie, nie później niż w ciągu miesiąca od daty wpływu niniejszego pisma.
V. Zawiadomienie o stosowaniu wobec mnie przez Andrzeja Zolla, jego małżonkę adw. Wiesławę Zoll, sędziów i prokuratorów oraz byłego prezesa ING Banku Śląskiego S.A. Brunona Bartkiewicza i ministra Skarbu Państwa Aleksandra Grada taktyki pod nazwą: „mord bez działania osób trzecich”.
„Człowiek, który krzywdzi dziecko, musi być świadom, że nie osłoni go przed karą żadna instytucja – szkoła, armia, firma, Kościół.”
Aleksandra Klich, „Strzeżonego Pan Bóg strzeże”;
„Gazeta Wyborcza” 5 sierpnia 2010r., s. 2
„W prawie poruszamy się w sferze faktów, więc musimy mieć pewność, że fakt miał miejsce. Nie możemy w życiu publicznym poruszać się w sferze domysłów i dowolnych interpretacji.
Musimy opierać się na prawdzie. Ona jest jedna dla badań naukowych, publicystyki, dziennikarstwa.
I dojście do niej jest obowiązkiem sądu.”
Źródło: „Rozmowa z Jerzym Stępniem byłym prezesem Trybunału Konstytucyjnego”; „Gazeta Wyborcza”, 2 września 2010r., s. 4
Art. 45. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej:
Ustawa Kodeks postępowania administracyjnego, z dnia 14 czerwca 1960r. art. 35:
W styczniu 2008 roku w areszcie w Krakowie popełnił samobójstwo przez zagłodzenie się na śmierć obywatel Rumunii Claudiu Crulic.
W czerwcu 2010 roku na parkingu supermarketu w Opolu znaleziono w samochodzie zwłoki historyka Dariusza Ratajczaka.
Na podstawie oględzin samochodu, w którym znaleziono jego ciało stwierdzono, że popełnił samobójstwo.
W obydwóch wyżej wymienionych przypadkach wrogowie i prześladowcy Claudiu Crulica i dr Dariusza Ratajczaka zastosowali wobec nich taktykę pod nazwą „mord bez działania osób trzecich”.
Niby nikt nie „przyłożył ręki” do ich zamordowania, ale obaj nie żyją, ich gorliwi prześladowcy osiągnęli swe cele.
Tę samą wobec mnie taktykę stosują Rzecznik Praw Obywatelskich, członek Pana tzw. komitetu honorowego w 2007 roku Andrzej Zoll z jego małżonką adw. Wiesławą Zoll, dwudziestu pięciu sędziów, w tym Sądu Najwyższego /SSN Józef Szewczyk, SSN Andrzej Deptuła, SSN Andrzej Siuchniński/, Sądu Apelacyjnego w Krakowie /SSA Włodzimierz Baran (były Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie), SSA Jan Kremer, SSA Maria Kuś-Trybek, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Krzysztof Sobierajski/, Sądu Okręgowego w Krakowie /SSO Maja Rymar (była Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie), SSO Ewa Hańderek SSO Teresa Dyrga, SSR Agata Wasilewska-Kawałek, SSO Agnieszka Oklejak, SSO Danuta Kłosińska, SSR Izabela Strózik, SSO Anna Karcz-Wojnicka, SSO Jadwiga Osuch, SSO Małgorzata Ferek/, Sądu Okręgowego w Rzeszowie /SSO Jarosław Szaro (Przewodniczący Wydziału II Karnego) SSO Mariusz Sztorc, SSR del. do SO Andrzej Borek, SSO Tomasz Wojciechowski, SSO Zdzisław Kulpa SSR del. do SO Marcin Świerk/ i Sądu Rejonowego w Dębicy SSR Tomasz Kuczma/, trzech prokuratorów, w tym Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód /Radosława Ridan/, Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie /Renata Stopińska—Witkowska/, Prokuratury Rejonowej w Dębicy /Jacek Żak/, minister sprawiedliwości /Zbigniew Ćwiąkalski/, Zastępca Dyrektora Departamentu Sądów Powszechnych w Ministerstwie Sprawiedliwości, sędzia Zygmunt Długogórski - którzy wspólnym, wysiłkiem uczynili mnie przestępcą wyrokiem sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczma z dnia 18 grudnia 2007r., oczywiście i rażąco naruszającym prawo materialne, bo sprzecznym z mającym moc powszechnie obowiązującą i ostatecznym od daty jego ogłoszenia /art. 190 Konstytucji RP/ wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego wydanym … 14 miesięcy przed wydaniem w.w. skazującego mnie wyroku z dnia 18 grudnia 2007r., tj. w dniu 11 października 2006r. i ogłoszonym w Dzienniku Ustaw z dnia 19 października 2006r., nr 190, poz. 1409.
Razem z wyżej wymienionymi autorytetami moralnymi i nieskazitelnymi charakterami – wszyscy sędziowie są z mocy orzecznictwa Sądu Najwyższego z dnia 25 sierpnia 1971r., sygn. I CZ 212/71 (publ. OSNC 1972/3/55) autorytetami moralnymi, a wszyscy sędziowie i prokuratorzy nieskazitelnymi charakterami z mocy Ustawy o ustroju sądów powszechnych i Ustawy o prokuraturze – taktykę pod nazwą „mord bez działania osób trzecich” zastosowali wobec mnie Zarząd ING Banku Śląskiego S.A., w tym jego były i obecna prezes Brunon Bartkiewicz i Małgorzata Kołakowska oraz minister Skarbu Państwa Aleksander Grad.
Wskazać należy, że taktykę, jak wyżej stosują wobec mnie wyżej wymienione osoby za Pana – od maja 2009 roku - jako Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej milczącym przyzwoleniem.
Zanim przedstawię uzasadnienie dla mego stanowiska o Pana kibicowaniu moim wrogom, prześladowcom i przeciwnikom, pozwolę sobie zwrócić uwagę na Pana głęboki, żarliwy katolicyzm z wartą podkreślenia, bo generalnie rzadką wśród polityków – a już z całą pewnością polityków Platformy Obywatelskiej – skłonnością do jego eksponowania.
Pan się szczególnie na ich tle wyróżnia.
Tą przyczyną są wnioski z mego niniejszego pisma do Pana oraz postawa prezentowana przez Pana od ponad roku, tj. od maja 2009r. w sprawie zgłoszonej Panu przeze mnie, jako Posłowi na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej pismem z dnia 25 maja 2009r. i potem kilkukrotnie ponawianej kolejnymi pismami kierowanymi do Pana jako Posła przeze mnie oraz przez moją matkę i synów.
To postawa daleka od tej, jakiej oczekiwać by należało ze strony katolika o zdecydowanie mniejszej wierze niż w Pana przypadku, poświadczonej mnogością w Pana mieszkaniu symboli religijnych.
Nie mówiąc o wyrażeniu przez Pana zgody na ich zaprezentowanie całej Polsce.
Nie będę ukrywał, że jest moim celem spowodowanie, by w zgłoszonej Panu przeze mnie niniejszym pismem sprawie zachował się Pan nie tylko jak przystoi Premierowi Polski, ale także jak katolik, nie tylko dbający o obecność w mieszkaniu odpowiednich rozmiarów – tj. raczej sporych /Załączniki 1, 2/ – symboli religijnych, ale także żyjący w zgodzie z wartościami Pana religii.
Innymi słowy, zależy mi na tym, by niniejszym pismem zgłoszoną Panu przeze mnie sprawę rozpoznał Pan w zgodzie z Pana uprawnieniami Prezesa Rady Ministrów, nie zapominając przy tym o bliskich Panu zapewne wartościach katolickich, w tym obowiązku dociekania i posługiwania się prawdą.
Tj., by zmienił Pana, Pana dotychczasowe do mnie – zdecydowanie negatywne – nastawienie, by wyzbył się Pan Pana wyraźnie zauważalnych wobec mnie uprzedzeń.
Jak na katolika przystało.
Jak Pana informowałem, wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007r. sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasz Kuczma skazał mnie /sygn. akt II K 451/06/ za popełnienie w okresie styczeń 2003r. do wrzesień 2005r. przestępstwa z art. 226 § 1 Kodeksu Karnego i inne, tj. za:
Znieważenie/art. 226 § 1 k.k./ i zniesławienie /art. 212 § 2 k.k./ za pośrednictwem Internetu, tj. w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie: SSO Maja Rymar /Prezes Sądu/, SSO Ewa Hańderek SSO Teresa Dyrga, SSR Agata Wasilewska-Kawałek, SSO Agnieszka Oklejak, SSO Danuta Kłosińska, SSR Izabela Strózik, SSO Anna Karcz-Wojnicka, SSO Jadwiga Osuch, SSO Małgorzata Ferek, oraz sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie: SSA Włodzimierz Baran /Prezes Sądu/, SSA Jan Kremer, SSA Maria Kuś-Trybek, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Krzysztof Sobierajski
Znieważenie /art. 226 § 3 k.k./ i zniesławienie /art. 212 § 2 k.k./ za pośrednictwem Internetu, konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej, prof. dr hab. Andrzeja Zoll.
Zniesławienie /art. 212 § 2 kk/ za pośrednictwem Internetu adwokat Wiesławy Zoll – małżonka prof. dr hab. Andrzeja Zoll, adwokat, w latach 1997 – 2004 pełnomocnik mej żony w prowadzonym przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie w latach 1997-2006 postępowaniu z mojego powództwa o rozwód /sygn. akt XI CR 603/04/.
Rozpowszechnianie za pośrednictwem Internetu wiadomości z rozprawy sądowej prowadzonej z wyłączeniem jawności /art. 241 § 2 k.k./, tj. z prowadzonej w latach
W grupie w.w. funkcjonariuszy publicznych znaleźli się Rzecznik Praw Obywatelskich Andrzej Zoll oraz pięcioro sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie, którzy przez kilka lat obrażali konstytucyjne i ustawowe prawa mojego małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia, ryzykowali jego kalectwem.
W związku z powyższym pismem z dnia 25 maja 2009r. wysłanym przesyłką listową poleconą /data nadania: 25.05.2009r. w UPT 118 w Warszawie/ oraz adresowanym do Pana jako Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, członka Klubu Poselskiego Platformy Obywatelskiej w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej, a następnie złożonym osobiście w dniu 8 czerwca 2009r. w Pana Biurze Poselskim w Gdańsku, złożyłem wnioski: – Załącznik 4:
Dowód: Pismo Z. Kękusia z dnia 25 maja 2009r. do Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 25 maja 2009r. – Załącznik 4
W dniu 25 maja 2009r. umieszczona została także w Internecie – www.zkekus.pl - moja wideo-prośba do Pana, jak w piśmie z dnia 25.05.2009r.
Na moje pismo z dnia 25.05.2009r. odpowiedział pracownik administracji rządowej, tj. Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Radca Szefa KPRM Jerzy Izdebski, który pismem z dnia 25 czerwca 2009r. poinformował mnie – Załącznik 5:
Dowód: Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Departament Skarg, Wniosków i Obsługi Rady Do Spraw Uchodźców Nr DSWRU-571-1415-(06)/09/II, pismo Radcy Szefa KPRM Jerzego Izdebskiego do Z. Kękusia z dnia 25 czerwca 2009r. – Załącznik 5
Radca Szefa KPRM Jerzy Izdebski pisząc w zacytowanym wyżej piśmie do mnie z dnia 25 czerwca 2009r.: „Potwierdzając otrzymanie pisma z 25 maja 2009 r. skierowanego do Prezesa Rady Ministrów (…)” poświadczył nieprawdę.
Moje pismo z dnia 25 maja 2009r. zaadresowałem do Pana jako Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej /patrz: Załącznik 4/, a nie jako – jak podał J. Izdebski – do „Prezesa Rady Ministrów”.
W piśmie z dnia 25.05.2009r. podałem także podstawę prawną mego wniosku do Pana – Załącznik 4:
Dowód: Pismo Z. Kękusia z dnia 25 maja 2009r. do Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Donalda Tuska – Załącznik 4
Po kilku miesiącach nie rozpoznania przez Pana, jako Posła sprawy zgłoszonej Panu przeze mnie pismem z dnia 25.05.2009r., z prośbą o udzielenie odpowiedzi na to pismo zwrócili się do Pana także jako Posła, pismem z dnia 7 września 2009r. moja matka oraz moi synowie – Załącznik 6:
„My, niżej podpisani, matka i synowie Zbigniewa Kękusia, uprzejmie prosimy o udzielenie przez Pana Posła odpowiedzi na wnioski z pisma naszego syna i ojca do Pana Posła z dnia 25 maja 2009r. /data wysłania do Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej: 25 maja 2009r., data złożenia w Biurze Poselskim w Gdańsku: 8 czerwca 2009r. – Załącznik 1. (…) Wanda Kękuś, Michał Kękuś, Tomasz Kękuś”
Dowód: Pismo Wandy, Michała i Tomasza Kękuś do Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 7 września 2009r. – Załącznik 6
Na pismo z dnia 7 września 2009r. mej matki oraz moich synów do Pana jako Posła odpowiedzi udzielił pismem z dnia 24 września 2009r. kolejny funkcjonariusz publiczny administracji rządowej zatrudniony w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, tj. Naczelnik Wydziału Skarg, Wniosków i Petycji w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Holeksa.
Oto treść pisma M. Holeksa do mej matki i synów – Załącznik 7:
Dowód: Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Departament Skarg, Wniosków i Obsługi Rady Do Spraw Uchodźców, Nr DSWRU-571-1514-(13)/09/MH, pismo Naczelnika Wydziału Skarg, Wniosków i Petycji Michała Holeksa z dnia 24 września 2009r. do Wandy, Michała i Tomasza Kękuś – Załącznik 7
W identyczny sposób, tj. przekazując pisma, skierowane przeze mnie do Pana jako Posła sobie samemu jako Prezesowi Rady Ministrów postąpił Pan z moimi pismami z dnia 23 października 2009r. i 27 listopada 2009r.
Rozpoznając sprawę zgłoszoną przeze mnie pismem z dnia 25 maja 2009r. Posłowi na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Donaldowi Tuskowi, Radca Szefa KPRM przekroczył jego uprawnienia.
Sejm Rzeczypospolitej Polskiej jest organem władzy ustawodawczej, a Rada Ministrów organem władzy wykonawczej i Radca Szefa Prezesa KPRM nie posiada uprawnień do rozpoznawania spraw zgłaszanych Panu jako Posłowi na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej.
W związku z rozpoznaniem i oddaleniem przez Radcę Szefa KPRM J. Izdebskiego sprawy zgłoszonej przeze mnie Panu jako Posłowi, pismem z dnia 12.01.2010r. złożyłem zawiadomienie o popełnieniu przez
Radcę Szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jerzego Izdebskiego przestępstwa z art. 231 § 1 Kodeksu Karnego [Przekroczenie uprawnień]
Pana, jako Posła na Sejm Rzeczypospolitej przestępstwa z art. 18 § 1, 18 § 2, 18 § 3 [Sprawstwo, podżeganie i pomocnictwo] Kodeksu Karnego
Przedstawiciel władzy wykonawczej, Radca J. Izdebski nie rozpoznałby sprawy zgłoszonej przeze mnie Panu jako przedstawicielowi władzy ustawodawczej, gdyby Pan nie delegował na niego jej rozpoznania.
Złożone przeze mnie zawiadomienie rozpoznał prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Bartosz Tomczak, który wydał w dniu 25 stycznia 2010r. postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa.
Oto treść w.w. postanowienia prokuratora B. Tomczaka z dnia 25.01.2010r. – Załącznik 8:
„Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście /adres – ZKE/ 1 Ds. 54/10/BT POSTANOWIENIE o odmowie wszczęcia śledztwa.
Bartosz Tomczak, prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście po rozpoznaniu zawiadomienia w sprawie: 1. niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień przez posła na SEJM RP – Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska, oraz Radcę Szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jerzego Izdebskiego poprzez nie nadanie biegu wnioskom Zbigniewa Kękusia o powołanie Sejmowej Komisji Śledczej i inne tj. o czyn z art. 231 § 1 i inne na podstawie art. 11 § 1, 17 § 2, art. 322 § 1 oraz art. 253 § 1 i 2, 323 § 1 kpk*) postanowił 1. odmówić wszczęcia śledztwa w sprawie: niedopełnienia obowiązków niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień przez posła na SEJM RP – Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska, oraz Radcę Szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jerzego Izdebskiego poprzez nie nadanie biegu wnioskom Zbigniewa Kękusia o powołanie Sejmowej Komisji Śledczej i inne tj. o czyn z art. 231 § 1 i inne wobec braku znamion czynu zabronionego tj. na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k.
Do Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście wpłynęło zawiadomienie Zbigniewa Kękusia dotyczące niedopełnienia a obowiązków służbowych i przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych.
Zawiadamiający podał, iż w dniu 25 maja 2009 roku skierował do Biura Poselskiego Donalda Tuska wniosek o powołanie w opisanej przez niego sprawie Sejmowej Komisji Śledczej i podjęcie określonych działań przez w/w Komisję.
Zawiadamiający podał, że w dniu 25 czerwca 2009 roku odpowiedź an skierowane do Biura poselskiego Donalda Tuska pismo otzr6mał od Radcy Szefa KPRM Jerzego Izdebskiego, który poinformował go, że Donald Tusk – Prezes Rady Ministrów nie posiada uprawnień do powołania Sejmowej Komisji Śledczej. Nadto w treści pisma J. Izdebski pouczył Z. Kęusia, że może on dochodzić w opisanych przez niego sprawach odszkodowania na drodze cywilnej.
Zawiadamiający podniósł, że J. Izdebski potwierdzając otrzymanie pisma Z. Kękusia z 25 maja 2009 roku przekroczył swe uprawnienia i poświadczył nieprawdę, albowiem to Donald Tusk jako poseł był adresatem pisma.
Zawiadamiający podał, że w dniu 7 września 2009 roku Wanda Kękuś, Michał Kękuś i Tomasz Kękuś skierowali do posła na Sejm Donalda Tuska pismo z zapytaniem w jaki sposób zostało rozpoznane pismo Z. Kękusia z 25 maja 2009 roku. Zawiadamiający podał, ze w odpowiedzi uzyskano pismo od Naczelnika Wydziału Skarg, Wniosków i Petycji z KPRM Michała Holeksa, który poinformował w/w, że pismo Z. Kękusia z 25 maja 2009 roku zostało przekazane przez Biuro Poselskie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, która udzieliła skarżącemu odpowiedzi w dniu 25 czerwca 2009 roku. W treści odpowiedzi jak wskazał to zawiadamiający podano także przepisy na jakich oparł swe działania KPRM.
Należy zauważyć, nie niedopełnienie obowiązków obejmuje zarówno zaniechanie podjęcia nałożonego na funkcjonariusza publicznego obowiązku, jak i niewłaściwe jego wykonanie. Przekroczenie uprawnień wymaga natomiast wykazania, że podjęte przez sprawcę zachowanie nie wchodziło w zakres jego kompetencji, ale równocześnie także wskazania na powiązania formalne lub merytoryczne z tymi kompetencjami. Przekroczenie uprawnień może także polegać na podjęciu działania wprawdzie w ramach kompetencji, lecz niezgodnie z prawnymi warunkami podjętej przez funkcjonariusza publicznego czynności. Pamiętać trzeba, że samo przekroczenie uprawnień albo niedopełnienie obowiązków nie realizuje jeszcze znamion typu czynu zabronionego (wyrok SN z 25 listopada 1974 r., II KR 177/74; postanowienie SN z 25 lutego 2003r., WK 3/03, OSNKW 2003, nr 5-6, poz. 53). Konieczne jest jeszcze działanie na szkodę interesu publicznego lub prywatnego. Interes publiczny to m.in. korzyść, pożytek ogółu obywateli, pewnych grup społecznych, interes zrzeszeń prawa publicznego, władz i urzędów państwowych i samorządowych klub.
Typu czynu zabronionego zawartego w art. 231 § 1 k.k. można dokonać działając tylko umyślnie. Funkcjonariusz publiczny musi obejmować swoim zamiarem zarówno przekroczenie uprawnień lub niewypełnienie obowiązków, jak i „działanie” na szkodę interesu publicznego lub prywatnego (postanowienie SN. Z 25 lutego 2003r. WK 3/03, OSNKW 2003, nr 5-6, poz. 53).
Analizując treść zawiadomienia należy uznać, że w opisanym zachowaniu osób wskazanych przez zawiadamiającego brak jest znamion przestępstw z art. 231 § 1 k.k.
Z treści zawiadomienia jednoznacznie wynika, że żaden z funkcjonariusz publicznych zarówno poseł na Sejm Donald Tusk jak i Radca Szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jerzy Izdebski dopełnili ciążących na nich obowiązków i nie przekroczyli uprawnień. Skarżący na każde ze zgłoszonych pism uzyskał odpowiedź, był informowany o swych uprawnieniach i sposobie nadania biegu jego pismom.
Dlatego też na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. należało odmówić wszczęcia śledztwa wobec braku znamion czynu zabronionego.
Prokurator Bartosz Tomczak
Dowód: Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście, sygn. akt: 1 Ds. 54/10/, postanowienie prokuratora Bartosza Tomczaka z dnia 25 stycznia 2010 roku – Załącznik 8
Uzasadnieniem, jakie podał prokurator B. Tomczak dla postanowienia z dnia 25.01.2010r. sam potwierdził, że działania Radcy J. Izdebskiego wypełniają znamiona czynu typizowanego jako przestępstwo w art. 231 § 1 kk.
Podjęte przez niego zachowanie nie wchodziło w zakres jego kompetencji, a jego działanie, tj. oddalenie sprawy, którą ja zgłosiłem do rozpoznania Połowi D. Tuskowi szkodziło mojemu interesowi prywatnemu.
Co więcej, prokurator B. Tomczak ukrył w postanowieniu z dnia 25.01.2010r., że ja złożyłem zawiadomienie o popełnieniu przez Pana przestępstwa z art. 18 § 1, 18 § 2, 18 § 3.
Podał prokurator B. Tomczak, że ja złożyłem zawiadomienie o popełnieniu przez Pana przestępstwa „z art. 231 § 1 i inne”, co jest nieprawdą.
W związku z powyższym pismem z dnia 9 lutego 2010r. złożyłem zażalenie na postanowienie prokuratora B. Tomczaka.
Prokurator B. Tomczak osobiście przekazał moje zażalenie do Sądu Rejonowego w Warszawie Wydział II Karny z jego własną rekomendacją o jego nie uwzględnienie.
Podał prokurator B. Tomczak w piśmie przewodnim z dnia 13.04.2010r.:
„Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście /adres – ZKE/ Warszawa, dnia 13 kwietnia 2010r. 1 Ds. 54/10/BT
Sąd Rejonowy w Warszawie Wydział II Karny
Na podstawie art. 465 § 2 k.p.k. przedstawiam zażalenie z dnia 9 lutego na postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa z dnia 25 stycznia 2010 roku doręczone skarżącemu w dniu 5 lutego 2010 roku w sprawie 1 Ds. 54/10/BT Wraz z aktami głównymi-podręcznymi sprawy.
Jednocześnie wnoszę o nie uwzględnienie zażalenia, albowiem jego treść stanowi jedynie polemikę z treścią postanowienia o odmowie wszczęcia śledztwa. Wbrew twierdzeniom skarżącego poczynione w toku postępowania ustalenia są prawidłowe i opierają się na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Wobec powyższego, należy uznać, że słusznie odmówiono wszczęcia śledztwa na podstawie art. 17 paragraf 1 pkt 2 k.p.k. Prokurator Bartosz Tomczak
Dowód: Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście, sygn. akt: 1 Ds. 106/10/BT pismo
prokuratora B. Tomczaka do Sądu Rejonowego w Warszawie Wydział II Karny /podkreślenia moje – ZKE/
Prokurator B. Tomczak nie podał w wydanym przez niego dokumencie, że odmówił wszczęcia śledztwa w sprawie o popełnienie przestępstwa z art. 231 § 1 kk przez Radcę J. Izdebskiego oraz z art. 18 § 1, § 2, § 3 przez Posła D. Tuska.
Dowiedziawszy się z pisma prokuratora B. Tomczaka, że: „Wbrew twierdzeniom skarżącego poczynione w toku postępowania ustalenia są prawidłowe i opierają się na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym.” rozpocząłem poszukiwania tego … „materiału dowodowego”.
Niestety w dokumentach Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście do sygn. akt: 1 Ds. 54/10/BT, nie znalazłem żadnych dowodów, dokumentów poza złożonymi przeze mnie:
a. zawiadomieniem z dnia 26.01.2010r. o popełnieniu przez Marszałka Sejmu B. Komorowskiego przestępstwa z art. 231 § 1 KK.
b. Zażaleniem z dnia 9 lutego 2010r. na postanowienie prokuratora B. Tomczaka z dnia 29.01.2010r.
W dniu 30.06.2010r. odbyło się w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Śródmieścia Wydział II Karny posiedzenie w sprawie mego zażalenia z dnia 9.02.2010r. na postanowienie prokuratora B. Tomczaka z dnia 25.01.2010r.
W posiedzeniu pragnęła uczestniczyć publiczność, w tym przedstawiciele czasopisma internetowego „Afery Prawa”. Zgłosiłem także uczestnictwo jednej z mej strony zaufania publicznego. Prowadzący posiedzenie SSR Piotr Ermich zażądał opuszczenia sali przez wszystkie towarzyszące mi osoby, tj. publiczność i zgłoszoną przeze mnie osobę zaufania. Powiedział, że nie będzie żadnej publiczności.
Na sali pozostała osoba zgłoszona przeze mnie jako osoba zaufania publicznego. SSR P. Emrich zażądał kilkukrotnie kategorycznie, by i ona opuściła salę. Nie reagował w ogóle na złożony przeze mnie wniosek o podanie przez niego podstawy prawnej jego żądania.
SSR P. Ermich zapytał w pewnym momencie, co trzymam w ręce, a ja wyjaśniłem, że dyktafon oraz poinformowałem SSR P. Emricha, że przebieg prowadzonego przez niego posiedzenia jest rejestrowany za pomocą dyktafonu. Podałem podstawę prawną, tj. art. 147 § 1 KPK.
SSR Piotr Ermich poinformował mnie, że on nie wyraził zgody na rejestrowanie przebiegu posiedzenia i kategorycznie zażądał, bym wyłączył dyktafon.
Złożyłem wówczas wniosek o podanie przez SSR P. Ermicha podstawy prawnej jego żądania. Wtedy SSR P. Ermich wziął do ręki jakąś książkę i zaczął ją przeglądać. Dosłownie przeglądać, tj. nawet nie wiedział, gdzie ma szukać. Przerzucał kartki nerwowo tam i z powrotem.
Po ponad trzech minutach obserwowania żenującego zachowania, tj. chaotycznego przeglądania przez SSR P. Ermicha książki, w której poszukiwał uzasadnienia dla wydanego mi polecenia wyłączenia dyktafonu, poinformowałem sędziego, że nie mam czasu, by wysoki sąd uczył się przy mnie przepisów prawa.
Następnie złożyłem wniosek o wyłączenie SSR P. Ermicha, uzasadniając go pozbawieniem mnie przez SSR P. Ermicha możności korzystania z moich praw oraz brakiem przez niego znajomości przepisów obowiązującego prawa.
Po złożeniu w.w. wniosku i przedstawieniu dlań uzasadnienia wyszedłem z sali.
Złożony przeze mnie wniosek o wyłączenie SSR Piotra Ermicha rozpoznał SSR Krzysztof Ptasiewicz, wydając w dniu 2 lipca 2010r. postanowienie o oddaleniu mego wniosku.
Oto treść postanowienia SSR K. Ptasiewicza – Załącznik 9:
„Sygn, akt II Kp 1002/10 POSTANOWIENIE Dnia 2 lipca 2010 Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny w składzie: Przwodniczący: SSR Krzysztof Ptasiewicz po rozpoznaniu w sprawie Zbigniewa Kękusia wniosku z dnia 30 czerwca 2010r. w przedmiocie wyłączenia sędziego postanawia: na podstawie art. 41 § 1 kpk a contrario nie uwzględnić wniosku Zbigniewa Kękusia o wyłączenie SSR Piotra Ermicha od orzekania w sprawie II Kp 1002/10 UZASADNIENIE Zbigniew Kękuś, w toku posiedzenia sądu w dniu 30 czerwca 2010 roku, złożył wniosek o wyłączenie sędziego od rozpoznawania jego sprawy, podnosząc, że „sędzia nie zna przepisów prawa”. Wniosek nie jest uzasadniony. Zgodnie z art. 41 § 1 kk, sędzia ulega wyłączeniu, jeśli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie. Tymczasem wniosek Zbigniewa Kękusia nie zawiera żadnych argumentów mogących skutkować powzięciem wątpliwości co do bezstronności sędziego, w szczególności nie stanowi takowego zarzut nieznajomości przepisów prawa przez sędziego. Pomijając zupełnie fakt, że brak jakichkolwiek podstaw do podzielenia zarzutu wnioskodawcy, zauważyć trzeba, że nawet nieznajomość prawa nie stanowi jeszcze przejawu braku bezstronności. Z uwagi na powyższe orzeczono jak w sentencji. /podpis nieczytelny – ZKE/
z/ o treści postanowienia powiadomić Z. Kękusia – niezaskarżalne /podpis nieczytelny – ZKE/ Wykonano dnia 06 lip. 2010 Protokolant Sądowy Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie Katarzyna Kędzierska”
Dowód: Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny, sygn. Akt II Kp 1002/10, postanowienie SSR Krzysztofa Ptasiewicza z dnia 2 lipca 2010r. – Załącznik 9
Wskazać należy, że art. 94 kpk stanowi:
„[Treść postanowienia] § 1. Postanowienie powinno zawierać: (…) 3) wskazanie sprawy oraz kwestii, której postanowienie dotyczy.”
§ 2. Przepis § 1 stosuje się odpowiednio do zarządzeń.”
SSR K. Ptasiewicz nie podał – jak SSR Piotr Ermich w protokole z posiedzenia prowadzonego przez niego w dniu 30.06.2010r. - w jakiej sprawie prowadził posiedzenie w dniu 2 lipca 2010r.
Sędzia K. Ptasiewicz celem ochrony wizerunku Donalda Tuska i Jerzego Izdebskiego wydał zarządzenie z oczywistym i rażącym naruszeniem prawa wykonawczego, nie podając, w jakiej sprawie wydał zarządzenie w dniu 2 lipca 2010r.
Podał: „(…) w sprawie Zbigniewa Kękusia (…).”
A przecież sprawa do sygn. akt II Kp 1002/10 nie jest sprawą „Zbigniewa Kękusia”, lecz sprawą z mojego zawiadomienia o:
przekroczenie uprawnień i działanie na szkodę mojego interesu przez Radcę Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jerzego Izdebskiego, tj. o czyn z art. 231 § 1 kk,
sprawstwo, podżeganie i pomocnictwo, przez Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Donalda Tuska, tj, o czyn z art. 18 § 1, 18 § 2, 18 § 3 kk.
Broniąc SSR P. Ermicha przed wyłączeniem, SSR K. Ptasiewicz podał:
„Tymczasem wniosek Zbigniewa Kękusia nie zawiera żadnych argumentów mogących skutkować powzięciem wątpliwości co do bezstronności sędziego, w szczególności nie stanowi takowego zarzut nieznajomości przepisów prawa przez sędziego. Pomijając zupełnie fakt, że brak jakichkolwiek podstaw do podzielenia zarzutu wnioskodawcy, zauważyć trzeba, że nawet nieznajomość prawa nie stanowi jeszcze przejawu braku bezstronności.
Kolega z pracy SSR Piotra Ermicha, czyli SSR Krzysztof Ptasiewicz wyjaśnił mi, że nieznajomość przez sędziego prawa nie jest powodem do jego wyłączenia.
Czy wyobraża Pan sobie, co by spotkało:
nauczyciela matematyki, gdyby okazało się, że nie zna tabliczki mnożenia,
policjanta z wydziału ruchu drogowego, gdyby okazało się, że nie zna przepisów ruchu drogowego,
instruktora w szkole tańca, gdyby okazało się, że nie zna kroków walca wiedeńskiego
Otóż po tym, gdyby wspomniani wyżej nauczyciel, policjant i instruktor ujawnili brak kwalifikacji do wykonywania zawodów, za których wykonywanie opłacają ignorantów ich pracodawcy, zostali by … z hukiem wyrzuceni z pracy przez ich przełożonych, a nie tylko odsunięci od uczestnictwa w jednym „projekcie”
A sędzia – jak obrońca Pana wizerunku SSR Piotr Ermich – nie.
Sędzia jest przecież nieusuwalny, bo tak stanowi art. 180. 1 Konstytucji RP.
Kolega z pracy, SSR K. Ptasiewicz zapewnił mu kontynuację uczestnictwa w sprawie do sygn. akt II Kp. 1002/10.
W postanowieniu z dnia 2.07.2010r. SSR K. Ptasiewicz podał: „Tymczasem wniosek Zbigniewa Kękusia nie zawiera żadnych argumentów mogących skutkować powzięciem wątpliwości co do bezstronności sędziego, w szczególności nie stanowi takowego zarzut nieznajomości przepisów prawa przez sędziego. Pomijając zupełnie fakt, że brak jakichkolwiek podstaw do podzielenia zarzutu wnioskodawcy (…).”
Jedyną przyczyną braku jakichkolwiek podstaw do podzielenia mego zarzutu, że SSR Piotr Ermich nie zna przepisów prawa jest, że … SSR Piotr Ermich nie podał do protokołu posiedzenia prowadzonego przez niego w dniu 30.06.2010r. wszystkich żądań przedstawionych przeze mnie w czasie prowadzonego przez niego posiedzenia w dniu 30.06.2010r. ani uzasadnienia, jakie przedstawiłem dla mego wniosku o jego wyłączenie w jego pełnej treści.
A ja podałem w uzasadnieniu do mego wniosku o wyłączenie SSR Piotra Ermicha, że on:
pozbawił mnie możności korzystania z moich praw,
nie zna przepisów Kodeksu Postępowania Karnego
Wybroniwszy SSR P. Ermicha przed wyłączeniem, SSR K. Ptasiewicz wydał zarządzenie o wyznaczeniu posiedzenia w sprawie przeciwko Radcy J. Izdebskiemu i Panu w dniu 26 sierpnia 2010r.
„Zarządzenie o wyznaczeniu posiedzenia w przedmiocie zażalenia na postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego Sygnatura akt Kp 1002/10 Warszawa, dnia 2 lipca 2010r. Sprawa Zbigniewa Kękusia Termin dnia 26 sierpnia 2010r., godz. 10:40, sala 448, Przewodniczący s. Ermich, A. Zawiadomić 1) oskarżyciela publicznego – wokandą 2)skarżącego – Z. Kękusia B. Odnotować w wykazie (Kp/Ko) i w terminarzu posiedzeń SSR Krzysztof Ptasiewicz /podpis nieczytelny – ZKE/, Wykonano dnia 06 lip. 2010 Protokolant Sądowy Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie Katarzyna Kędzierska”
Dowód: Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny, sygn. Akt II Kp 1002/10, zarządzenie SSR Krzysztofa Ptasiewicza z dnia 2 lipca 2010r. – Załącznik 8
Stawiłem się w Sądzie w podanym wyżej terminie kilka minut przed rozpoczęciem posiedzenia.
A tam czekała na mnie niespodzianka w postaci dwóch oczekujących pod drzwiami sali policjantów.
trzy tygodnie wcześniej, w dniu 3 sierpnia 2010r. aż siedmioro policjantów nasłała na mnie prezes ING Banku Śląskiego S.A. Małgorzata Kołakowska, gdy ją zawiadomiłem, że stawię się w Banku, by podczas spotkania z nią, o które prosiłem, ustalić warunki mego ponownego zatrudnienia, po tym, jak mnie Zarząd ING Banku Śląskim S.A. wyrzucił z pracy w trzecim dniu po jej przeze mnie podjęciu na stanowisku Dyrektora Pionu Usług z przyczyn wydanego przeciwko mnie w dniu 12 czerwca 2006 roku przez prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławę Ridan aktu oskarżenia, którym ta oskarżyła mnie o popełnienie przestępstw podanych na stronie 5 niniejszego pisma,
Policjanci poszukują mnie od wielu tygodni w mieszkaniu zamieszkiwanym przez moich synów z moją byłą żoną oraz w mieszkaniu mej matki,
przestraszyłem się Policji i uciekłem z Sądu.
Przed salą pozostały osoby, które poproszone przeze mnie miały uczestniczyć w posiedzeniu jako publiczność.
Jak mnie później poinformowały, po wywołaniu mnie na salę weszli policjanci.
Po chwili jeden z nich wyszedł i rozmawiał z oczekującymi przed salą osobami.
Jedna z nich zadzwoniła do mnie, a gdy poprosiłem, by oddała telefon policjantowi, ten wyjaśnił mi, że został wezwany do uczestnictwa w posiedzeniu przez sędziego w celu zapewnienia bezpieczeństwa.
Zapewniał mnie, że nie jest jego celem ujęcie mnie, ale – chyba rzeczywiście zupełnie niepotrzebnie – przestraszony obecnością Policji, nie stawiłem się na posiedzenie prowadzone przez SSR Piotra Ermicha.
W ten sposób, urządzając „demonstrację siły” SSR Piotr Ermich zapewnił sobie komfort prowadzenia posiedzenia i wydania postanowienia bez mojego oraz publiczności udziału.
Złożyłem wniosek o doręczenie mi postanowienia wydanego przez SSR P. Ermicha i zaraz po jego otrzymaniu doręczę go przedstawicielom władz i opinii publicznej.
Nie rozumiem czego się bał SSR Piotr Ermich tak bardzo, że wezwał Policję.
Po moich z nim doświadczeniach z posiedzenia w dniu 30.06.2010r. domyślam się, że bał się, iż znowu będzie musiał odpowiadać na moje, nadto kłopotliwe dla niego pytania, tj. wnioski o podawanie podstaw prawnych wydawanych przez niego poleceń.
Niewątpliwie znowu zamierzał wyprosić publiczność, by informacje o Pana i Radcy Szefa KPRM Jerzego Izdebskiego sprzecznym z przepisami prawa konstytucyjnego i ustawowego postępowaniu oraz jego samego ignorancja i nieznajomość przepisów prawa nie miały świadków.
SSR Piotr Ermich to przecież następny pasożyt społeczny, utrzymywany ze środków publicznych nieusuwalny sędzia, który nie tylko nie zna przepisów obowiązującego prawa, ale także do protokołu dyktuje tylko to, co dla niego wygodne.
Gdyby dokonać podsumowania opisanych wyżej zdarzeń, okazuje się, że Pana, Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, który od ponad roku deleguje rozpoznanie sprawy zgłoszonej Panu przeze mnie jako Posłowi na siebie samego jako Prezesa Rady Ministrów, czyniąc to w tym tylko celu, by nie rozpoznać zgłoszonej Panu sprawy, przed moimi zarzutami chroni prokurator nierzetelny cwaniak, Bartosz Tomczak oraz sędzia ignorant SSR Piotr Ermich, korzystający ze wsparcia … Policji.
Nie uważa Pan, że to skandal.
Przecież sprawa przeciwko Panu, Posłowi na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej powinna być prowadzona przy „otwartej kurtynie”, tj. w obecności publiczności czyli obywateli rządzonej przez Pana Polski...
13-02-2015 / 00:21
contain drugustore.com abuse drivers insure-vehicles.com risk search insurance-low.net see getting
23-12-2014 / 12:16
Witam.Niestety pieniężnie wspomf3c nie mogę, ale bardzo chętnie pomogę przy oprwiae" rel="nofollow">mvcybwezwp.com">oprwiae graficznej i rozpromowaniu strony oczywiście za free W razie pytań czy czegokolwiek proszę pisać na Pozdrawiam serdecznie
19-12-2014 / 19:31
mam nadzieje ze zrbeize Pan wystarczajace srodki na leczenie. Razem z mezem dolozymy cegielke jak tylko bedziemy w Polsce.Czy probowal Pan leku (a raczej preparatu) o nazwie TFX? Te zastrzyki byly kiedys dawno produkowane przez jeleniogorska Jelfe. Okolo rok temu wznowiono produkcje (finepharm Jelenia Gora) i teraz te zastrzyki sa dostepne w aptekach na recepte a w niektoych bez. Prosze poczytac na forach, przejrzec ulotke ten preparat nie ma skutkow ubocznych oprocz miejscowej reakcji alergicznej po wkluciach. Wedlug producenta uzyskuje sie bardzo dobre wyniki w leczeniu SM. A moze okaze sie ze to Panu pomoze?
Pan Tusk jest jak struś...łebek schował w piasku. Może się uda?;-)