Source: https://www.prawo.pl/biznes/nawolywanie-do-bojkotu-produktow-zdaniem-etpc-w-granicach,501033.html
Timestamp: 2020-07-12 12:29:07+00:00
Document Index: 80771311

Matched Legal Cases: ['art. 10', 'art. 10', 'art. 10', 'art. 10', 'art. 10', 'art. 212', 'art. 256', 'art. 257', 'art. 212', 'art. 256', 'art. 257']

Nawoływanie do bojkotu produktów - zdaniem ETPC w granicach wolności wyrażania opinii
Happening w supermarkecie i podżeganie do nienawiści
Skarżący byli członkami francuskiego ugrupowania "Collectif Palestine 68", które w 2005 r. przeprowadziło kampanię nawoływania do bojkotu produktów pochodzących z Izraela. Kampania ta została zainicjowana w rocznicę wydania przez Międzynarodowy Trybunał Karny opinii o sprzeczności z prawem międzynarodowym aktu wybudowania muru odgradzającego terytorium Palestyny oraz okupacji terytoriów palestyńskich przez Izrael. Skarżący organizowali tematyczne happeningi w supermarketach spożywczych, za co zostali ostatecznie ukarani karami grzywny za przestępstwa podżegania do dyskryminacji. Przed Trybunałem skarżący zarzucili, iż taki stan rzeczy stanowił naruszenie ich prawa do wolności wyrażania opinii, chronionego w art. 10 Konwencji.
Wypowiedź polityczna może mieć różne postaci, ale nie może być mową nienawiści
Trybunał uznał przede wszystkim, iż działania i akcje społeczne podejmowane przez skarżących miały charakter pewnego rodzaju "partyzanckich" wypowiedzi politycznych. Zgodnie z ustaloną linią orzeczniczą Trybunału, w świetle znaczenia gwarancji wolności wypowiedzi, art. 10 Konwencji pozostawia bardzo niewielki margines uznania pozwalający na ograniczanie swobody wyrażania opinii w przypadku debaty politycznej i wypowiedzi na ważne tematy publiczne. Istotą debaty politycznej jest jej intensywność, częsta kontrowersyjność, żywiołowość i towarzyszące jej gorące emocje. Nie zmienia to znaczenia takiej debaty dla demokratycznego społeczeństwa. Kontrowersyjne wypowiedzi i działania podlegają ochronie z art. 10 Konwencji tak długo, jak długo nie zamieniają się w mowę nienawiści i nie nawołują do stosowania przemocy i nietolerancji względem innych osób.
Trybunał uznał, iż w przypadku skarżących granica taka nie została przekroczona. Tym samym ich skazanie karne zostało uznane za nieproporcjonalne i nadmierne ograniczenie swobody wyrażania opinii, z naruszeniem art. 10 Konwencji. Sądy krajowe nieprawidłowo oceniły okoliczności faktyczne, nie uwzględniając odpowiednio interesów skarżących w prowadzeniu tego rodzaju kampanii społecznej. Miało zatem miejsce naruszenie art. 10 Konwencji.
Czytaj: Strasburg: Uzasadniona kara za homofobiczne wypowiedzi>>
Prawo polskie do pilnej poprawki
Obowiązująca w prawie Polskim regulacja dotycząca karalności mowy nienawiści przejawia się w bardzo niedoskonałych postanowieniach art. 212, art. 256 §1 oraz art. 257 kodeksu karnego. Z jednej strony art. 212 kodeksu karnego umożliwia stosowanie sankcji karnych w sytuacji wykonywania swobody wyrażania opinii w przypadkach innych niż mowa nienawiści, a z drugiej strony katalog osób chronionych przed mową nienawiści w art. 256 §1 i art. 257 kodeksu karnego jest zamknięty i nie obejmuje swą ochroną takich grup mniejszościowych jak, na przykład, osoby nieheteroseksualne. Należy zatem postulować do polskiego ustawodawcy o pilną zmianę przedmiotowych regulacji, tak aby stały się one wreszcie zgodne z konwencyjnymi standardami ochrony praw podstawowych.
Baldassi i inni przeciwko Francji - wyrok ETPC z dnia 11 czerwca 2020 r., skarga nr 15271/16.