Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/iii-sa-wa-3923-14-wyrok-wojewodzkiego-sadu-522034837
Timestamp: 2019-11-20 17:15:30+00:00
Document Index: 22371438

Matched Legal Cases: ['SA/Wa ', 'SA/Wa ', 'SA/Wa ', 'art. 63', 'art. 6', 'art. 63', 'art. 6', 'art. 6', 'art. 72', 'art. 63', 'art. 6', 'art. 4', 'art. 6', 'art. 3', 'art. 6', 'art. 6', 'art. 6', 'art. 15', 'art. 6', 'art. 4', 'art. 38', 'art. 45', 'art. 4', 'art. 6', 'art. 72', 'art. 73', 'art. 63', 'art. 6', 'art. 22', 'art. 11', 'art. 26', 'art. 63', 'art. 6', 'art. 6', 'art. 6', 'art. 6', 'art. 1', 'art. 6', 'art. 6', 'art. 63', 'art. 6', 'art. 63', 'art. 63', 'art. 65', 'art. 63', 'art. 65', 'art. 63', 'art. 65', 'art. 65', 'art. 6', 'art. 63', 'art. 23', 'art. 4', 'art. 63', 'art. 63', 'artą 6', 'art. 4', 'art. 6', 'art. 6', 'art. 64', 'art. 65', 'art. 6', 'art. 8', 'art. 8', 'art. 6', 'art. 4', 'art. 4', 'art. 187', 'art. 191', 'art. 145', 'art. 152', 'art. 200', 'art. 205']

III SA/Wa 3923/14 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
III SA/Wa 3923/14 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu...
Opublikowano: LEX nr 1941141
III SA/Wa 3923/14
Sędziowie WSA: Barbara Kołodziejczak-Osetek (sprawozdawca), Marta Waksmundzka-Karasińska.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 listopada 2015 r. sprawy ze skargi C. z siedzibą w Stanach Zjednoczonych Ameryki na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia (...) października 2014 r. nr (...) w przedmiocie odmowy stwierdzenia nadpłaty podatku dochodowego od osób prawnych
zasądza od Dyrektora Izby Skarbowej w W. na rzecz C. z siedzibą w Stanach Zjednoczonych Ameryki kwotę 24 638 zł (słownie: dwadzieścia cztery tysiące sześćset trzydzieści osiem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
C. z siedzibą w S. (dalej: Skarżący, Strona, Spółka lub Fundusz) złożył wniosek z 9 maja 2014 r. o stwierdzenie nadpłaty w zryczałtowanym podatku dochodowym od osób prawnych w kwocie 1.743.750 zł, pobranego od dywidendy wypłaconej w dniu 7 lipca 2011 r. przez T. S.A. (obecnie O. S.A.), dalej O.
Wyjaśnił, iż jest amerykańskim funduszem inwestycyjnym, którego celem działalności jest pomnażanie środków zgromadzonych przez uczestników m.in. poprzez inwestycje portfelowe w papiery wartościowe spółek kapitałowych. Fundusz jest zarejestrowaną spółką inwestycyjną, która jest podmiotem dokonującym rejestracji oraz raportującą bieżącą działalność organowi nadzoru nad rynkiem finansowym, tj. Securities and Exchange Commission ("SEC"). W 2011 r. Skarżący posiadał akcje spółki z siedzibą w Polsce, która to spółka (jako płatnik) od wypłaconej mu dywidendy pobrała podatek u źródła.
Przytaczając art. 63 ust. 1 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dz.Urz.UE seria C z 2008 r. Nr 115, poz. 47, z późn. zm. - dalej zwany: "TFUE") Fundusz powołał się na zasadę swobody przepływu kapitału, która - jego zdaniem - znajduje zastosowanie zarówno w przypadku przepływów pomiędzy państwami członkowskimi, jak i między państwami członkowskimi i państwami trzecimi (w tym Stanami Zjednoczonymi).
Zdaniem Funduszu pobieranie podatku u źródła jest naruszeniem zasady swobody przepływu kapitału, a w konsekwencji wynikiem dyskryminacyjnego traktowania funduszy amerykańskich w stosunku do funduszy działających na podstawie przepisów ustawy z dnia 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych (Dz. U. Nr 146, poz. 1546 z późn. zm.), dalej zwanej "u.f.i."). Zdaniem Funduszu w związku z tym, że przepisy ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 2000 r. Nr 54, poz. 654 z późn. zm., dalej zwanej "u.p.d.o.p.") poprzez nierówne traktowanie funduszy inwestycyjnych z państw trzecich naruszają zasadę swobody przepływu kapitału, Fundusz może powołać się bezpośrednio na przepis unijny. Jednocześnie, na organach podatkowych ciąży obowiązek odstąpienia od stosowania polskich przepisów naruszających prawo unijne (art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p.) i zastosowania w ich miejsce art. 63 ust. 1 TFUE.
Naczelnik (...) Urzędu Skarbowego w W. (dalej: NUS) decyzją z dnia (...) sierpnia 2014 r. odmówił stwierdzenia wnioskowanej nadpłaty.
W uzasadnieniu podkreślił, że treść art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p. stanowi, że ze zwolnienia z opodatkowania nie korzystają wszystkie fundusze inwestycyjne, ale tylko te, które działają na podstawie ustawy o funduszach inwestycyjnych, a więc spełniają warunki określone w tej ustawie. Skarżący zaś jest funduszem inwestycyjnym mającym siedzibę w S., zatem nie został objęty dyspozycją normy określonej w art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p.
Skarżący złożył odwołanie od decyzji NUS, której zarzucił naruszenie art. 72 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r. poz. 749 z późn. zm., dalej zwana: O.p.) w zw. art. 63 ust. 1 TFUE, w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p. - poprzez odmowę stwierdzenia nadpłaty w zryczałtowanym podatku dochodowym od osób prawnych.
Uzasadniając podniesione naruszenia Strona wskazała, iż z przepisów dyrektywy 85/611/EWG nie wynika konieczność, aby zezwolenie musiało być uzyskane na etapie tworzenia funduszu. Zgodnie z art. 4 ust. 1 ww. dyrektywy "Żadne UCITS nie będzie prowadzić swojej działalności jako przedsiębiorstwo zbiorowego inwestowania bez uzyskania zezwolenia na prowadzenie działalności od właściwych władz w Państwie Członkowskim, w którym ma siedzibę (...)". Powołany przepis wskazuje, że uzyskanie zezwolenia jest niezbędną przesłanką dla prowadzenia działalności przez fundusz inwestycyjny. Zgodnie z regulacjami amerykańskimi uzyskanie zezwolenia SEC przez spółkę inwestycyjną jest niezbędne, aby mogła ona prowadzić działalność o charakterze inwestycyjnym, "przekazanie zgłoszenia rejestracyjnego" w systemie amerykańskim oraz "uzyskanie zezwolenia" w systemie europejskim pełnią te same funkcje i mają jednakowy cel - wydanie zgody przez organ nadzoru na działalność inwestycyjną. Sposób procedowania w takim przypadku ma wtórny charakter. Zarówno w przypadku funduszy europejskich, jak i funduszy amerykańskich kluczowy jest aspekt prowadzenia działalności na podstawie zezwolenia, nie zaś uzyskania zezwolenia na etapie tworzenia funduszu (tekst jedn.: fundusz co do zasady może zostać utworzony bez zezwolenia, ale rozpoczęcie przez niego działalności jest odroczone do momentu uzyskania odpowiedniego zezwolenia), organy podatkowe nie mogą uzależniać stwierdzenia porównywalności od wystąpienia identycznych zasad regulujących tworzenie i funkcjonowanie funduszy inwestycyjnych w USA do tych występujących w Polsce/Unii Europejskiej. Porównywalność nie oznacza identyczności. Poszczególne jurysdykcje podatkowe, przyjmując analogiczne konstrukcje prawne, mogą różnić się w zakresie szczegółowych rozwiązań. Formy organizacyjno-prawne funduszy inwestycyjnych nie są identyczne również w państwach będących członkami Unii Europejskiej. Istotne dla sprawy powinno być jedynie to, że dla prowadzenia działalności inwestycyjnej, amerykański fundusz inwestycyjny, analogicznie jak fundusze w Unii Europejskiej, jest zobligowany do uzyskania zezwolenia, co w praktyce oznacza, że musi spełnić szereg wymogów, amerykański prawodawca, analogicznie jak prawodawca unijny, chroni interesy podmiotów inwestujących majątek za pośrednictwem funduszy inwestycyjnych poprzez nałożenie na fundusze wymogów administracyjnych warunkujących rozpoczęcie przez nich prowadzenia działalności, ze względu na funkcjonowanie w systemach common law (w tym w amerykańskim systemie prawnym) koncepcji rozdziału własności ekonomicznej i prawnej, z punktu widzenia ochrony interesów inwestorów, tworzenie dodatkowych rozwiązań polegających na wyodrębnianiu funduszu i towarzystwa (jako podmiotu zarządzającego funduszem) nie jest rozwiązaniem potrzebnym. W przypadku amerykańskich spółek inwestycyjnych w sensie funkcjonalnym odpowiednikiem towarzystwa jest zarząd/rada powiernicza. Inwestorzy przez cały okres inwestycji pozostają właścicielami kapitału w sensie prawnym, jednak zarządza nim rada powiernicza, która działa na rzecz inwestorów i w ich interesie (fundamentalna zasada lojalności i służebności wobec inwestorów). Wskazana zasada ma również zastosowanie do kształtowania relacji pomiędzy inwestorami a zarządem / radą powierniczą spółki inwestycyjnej. Z uwagi na brak w polskim systemie prawnym koncepcji rozdziału własności ekonomicznej i prawnej, wprowadzenie w ustawie o funduszach inwestycyjnych koncepcji towarzystwa jako odrębnego podmiotu zarządzającego funduszami inwestycyjnymi było niezbędne. Cel zabezpieczenia interesów inwestorów, realizowany w przypadku polskich funduszy poprzez obowiązek zarządzania nimi przez towarzystwo, jest w takim samym stopniu zrealizowany w przypadku funduszy amerykańskich, bez wprowadzania dodatkowego podmiotu (towarzystwa),
W opinii Skarżącej działalność Zarządu Funduszu mieści się w ramach zezwolenia udzielonego Funduszowi. Wydanie zezwolenia na prowadzenie działalności inwestycyjnej przez SEC oraz coroczne badanie dokumentacji N-1A Funduszu obejmuje procedurę szczegółowej weryfikacji doświadczenia inwestycyjnego członków Zarządu Funduszu oraz zakresu ich kompetencji. Powyższe informacje stanowią część dokumentacji N-1A Funduszu. W konsekwencji, nie można twierdzić, że Zarząd Funduszu nie działała na podstawie zezwolenia właściwych organów nadzoru. Fundusz w 2011 r. korzystał z usług Doradcy inwestycyjnego (C.), którego funkcje, zgodnie z zawartą umową obejmowały m.in. zarządzanie, administrowanie i prowadzenie ogólnej działalności gospodarczej Funduszu. Powyższe potwierdza, że za faktyczną działalność inwestycyjną odpowiedzialny był Doradca inwestycyjny. Z kolei Zarząd był odpowiedzialny za sprawowanie ogólnego nadzoru w Funduszu. Zdaniem Spółki, przez zarządzanie funduszem inwestycyjnym należy rozumieć te czynności, które dotyczą działalności inwestycyjnej. W konsekwencji, bardziej prawidłowe byłoby uznanie, że podmiotem zarządzającym Funduszem był Doradca inwestycyjny (nie zaś Zarząd). Jednocześnie, nie ulega wątpliwości, że Doradca inwestycyjny prowadził swoją działalność na podstawie zezwolenia właściwych organów nadzoru nad rynkiem finansowym. Zgodnie z raportem rejestracji wydanym przez SEC, C. został zarejestrowany 6 grudnia 1971 r. Ponadto, przedstawione w toku postępowania formularze A., które wskazują m.in. na zakres i formę jego działalności, podlegają corocznie akceptacji SEC. W rezultacie w stanie faktycznym sprawy została spełniona przesłanka zarządzania Funduszem przez podmiot prowadzący swoją działalność na podstawie zezwolenia właściwych organów nadzoru. UCITS nie wprowadza generalnego zakazu zarządzania przedsiębiorstwami zbiorowego inwestowania, czym zajmuje się również Doradca inwestycyjny. W związku z powyższym zakres działalności C. jest porównywalny z zakresem działalności spółek zarządzających z Unii Europejskiej.
Dyrektor Izby Skarbowej w W. (dalej zwany: DIS) decyzją z (...) października 2014 r. utrzymał w mocy powyższą decyzję.
DIS wskazał, że przedmiotem postępowania jest rozstrzygnięcie czy dochody osiągane przez Fundusz w 2011 r. powinny być zwolnione od podatku dochodowego od osób prawnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p. Zaś istotę sporu na tle ustalonego stanu faktycznego stanowi: 1) spełnienie przez Fundusz przesłanki prowadzenia działalności na podstawie zezwolenia władz państwa, w którym Fundusz ma siedzibę, 2) spełnienie warunku zarządzania Funduszem przez podmiot, który prowadzi swoją działalność na podstawie zezwolenia właściwych organów nadzoru nad rynkiem finansowym państwa, w którym podmiot ten ma siedzibę.
Zdaniem DIS zastosowanie w sprawie ma przepis art. 3 ust. 2 u.p.d.o.p., który stanowi, że podatnicy, jeżeli nie mają na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej siedziby lub zarządu, podlegają obowiązkowi podatkowemu tylko od dochodów, które osiągają na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Istotne jest wskazanie w powyższym kontekście na art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p., który stanowi, że zwolnione od podatku dochodowego od osób prawnych są fundusze inwestycyjne działające na podstawie przepisów ustawy o funduszach inwestycyjnych. Z powyższego wynika, że u.f.i. ma zastosowanie wyłącznie do funduszy inwestycyjnych mających siedzibę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz do funduszy zagranicznych z siedzibą w jednym z państw członkowskich. Skarżący jest natomiast funduszem inwestycyjnym mającym siedzibę w państwie trzecim, tj. poza Unią Europejską. Zatem w ocenie DIS Fundusz nie został objęty dyspozycją normy określonej w art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p. Dyspozycją tego przepisu nie zostały bowiem objęte fundusze zagraniczne jako podmioty utworzone i działające na podstawie przepisów prawa państwa macierzystego, w tym mające siedzibę w S.
W ocenie DIS w celu zbadania czy Fundusz posiadał cechy równoważne z polskimi funduszami inwestycyjnymi konieczna była, analiza przepisów u.f.i. i w oparciu o nie, wskazanie warunków, jakie musi spełnić amerykański fundusz inwestycyjny, gdyż tylko taka sytuacja mogłaby być uznana za porównywalną. Podkreślił, że powyższe warunki wynikające z art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p. w związku z ustawą o funduszach inwestycyjnych, dotyczą wszystkich podmiotów, tj. zarówno funduszy polskich, funduszy z UE i EOG, jak również funduszy z krajów trzecich. Wszystkie te fundusze podlegają takiej samej ocenie. Zdaniem DIS wszyscy podatnicy korzystający z tej samej ulgi podatkowej powinni być traktowani w identyczny sposób, w tym przedmiotowy Fundusz. Tym samym warunki, które muszą spełnić polskie fundusze inwestycyjne, winny spełniać również amerykańskie fundusze inwestycyjne.
DIS wyjaśnił, iż analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz przeprowadzony test porównywalności nie wykazały dostatecznej zbieżności pomiędzy Funduszem z siedzibą w S. a polskimi funduszami inwestycyjnymi. Wbrew twierdzeniom Strony, Fundusz amerykański nie jest obiektywnie porównywalny z funduszami inwestycyjnymi z siedzibą w Polsce, które podlegają ustawie o funduszach inwestycyjnych, gdyż nie spełnia warunków porównywalności określonych w ww. pkt 3 i pkt 6, tj. nie został utworzony na podstawie zezwolenia właściwych władz państwa oraz nie był zarządzany przez podmiot, który prowadził działalność na podstawie zezwolenia właściwych władz państwa. Wobec czego należy zgodzić się z oceną zaprezentowaną w tym zakresie przez organ I instancji.
W przedmiocie braku zezwolenia DIS powołując się na art. 15 ust. 1 pkt 3 u.f.i. wskazał, że polskie fundusze inwestycyjne mogą zostać utworzone i prowadzić swoją działalność wyłącznie na podstawie zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego, a ich działalność podlega przez ten organ nadzorowi. Zgodnie natomiast z wyjaśnieniami Funduszu uzyskanie zezwolenia SEC przez spółkę inwestycyjną jest niezbędne, aby mogła ona prowadzić działalność o charakterze inwestycyjnym. Fundusz inwestycyjny może zostać utworzony przed uzyskaniem SEC, ale do czasu uzyskania tego zezwolenia nie może prowadzić działalności. "Przekazanie zgłoszenia rejestracyjnego" w systemie amerykańskim oraz "uzyskanie zezwolenia" w systemie europejskim pełnią te same funkcje i mają jednakowy cel - wydanie zgody przez organ nadzoru nad działalnością inwestycyjną. Z powyższego wynika zatem, że Fundusz w przypadku gdyby chciał prowadzić działalność inwestycyjną zobligowany był jedynie do przesłania zgłoszenia rejestracyjnego i już w momencie jego otrzymania przez Komisję uznawany był za podmiot zarejestrowany.
Zdaniem DIS opisana powyżej procedura rejestracyjna nie może być utożsamiana ze znacznie bardziej restrykcyjną procedurą otrzymania zezwolenia, której podlegają fundusze działające na podstawie ustawy o funduszach inwestycyjnych. Nie sposób również utożsamiać "przekazania zgłoszenia rejestracyjnego" z "uzyskaniem zezwolenia".
DIS wskazał, że warunki jakimi obwarowane jest samo uzyskanie zezwolenia przez fundusze z państw członkowskich UE działające na podstawie Dyrektywy 85/611/EWG (zmienionej następnie Dyrektywą 2009/65/WE) są o wiele dalej idące niż jedynie uzyskanie zgłoszenia rejestracyjnego jak ma to miejsce w przypadku Strony.
Powyższy warunek porównywalności został zaakceptowany przez ustawodawcę i transponowany do przepisów prawa w art. 6 ust. 1 pkt 10a lit. c u.p.d.o.p. w brzmieniu obowiązującym od 2011 r., który nie budzi zastrzeżeń Komisji Europejskiej, co do zgodności z prawem wspólnotowym.
DIS odnosząc się do sposobu zarządzania Funduszem, stwierdził, iż Naczelnik (...) Urzędu Skarbowego w W. prawidłowo uznał, iż Fundusz nie jest "zarządzany" przez podmiot, który prowadzi swoją działalność na podstawie zezwolenia właściwych organów nadzoru nad rynkiem finansowym państwa, w którym podmiot ten ma siedzibę.
Wskazał, że z wyjaśnień Strony wynika, iż Spółka zatrudniła Doradcę inwestycyjnego celem świadczenia doradztwa inwestycyjnego oraz usług administracyjnych na rzecz funduszy. Doradca inwestycyjny miał świadczyć usługi w zakresie ogólnego zarządzania, obejmujące całością odpowiedzialność nadzorczą za ogólne zarządzanie i inwestowanie aktywów Funduszy, z należytym uwzględnienie polityki Funduszu wyrażonej w deklaracji powiernictwa, regulaminie, oświadczeniu rejestracyjnym na podstawie ustawy z 1940 r.
W opinii DIS nie można uznać, że Fundusz był "zarządzany" przez podmiot, który prowadzi swoją działalność na podstawie zezwolenia właściwych organów nadzoru nad rynkiem, finansowym państwa, w którym podmiot ten ma siedzibę. Pełnienie przez Doradcę Inwestycyjnego wobec Funduszu czynności zarządzania portfelem i niektórych czynności administracyjnych nie oznacza jeszcze, że doradca inwestycyjny zarządzał Funduszem. Pomimo, że Fundusz powierzył zarządzanie Doradcy inwestycyjnemu, to w dalszym ciągu posiadał Radę Powierników mającą kluczowy wpływ na zarządzanie Funduszem. Natomiast "zarządzanie" to prowadzenie spraw określonego podmiotu, polegające na administrowaniu majątkiem i kierowaniu jego bieżącą działalnością. W wypadku zarządzania funduszami inwestycyjnymi pojęcie to ulega znacznej modyfikacji, obejmując nie tylko pośrednictwo w zbywaniu i dokupowaniu jednostek uczestnictwa, lecz całokształt czynności związanych z inwestowaniem powierzonych środków i instrumentów finansowych w odpowiednie aktywa, zgodnie z przyjętymi w statucie danego funduszu zasadami polityki inwestycyjnej. Na ten szerszy aspekt sprawy wskazuje również treść załącznika II Dyrektywy UCITS, gdzie w ramach funkcji zarządzania zbiorowym portfelem wyodrębnia się zarządzanie inwestycjami oraz działalność administracyjną polegającą na wykonywaniu takich czynności, jak: obsługa prawna i usługi w zakresie rachunkowości w zarządzaniu; zapytania klientów; wycena i wyznaczanie ceny (w tym zwroty podatkowe); monitorowanie przestrzegania uregulowań; utrzymanie rejestru posiadaczy jednostek uczestnictwa; podział dochodu; emisja i umorzenie jednostek uczestnictwa; ustalenia umowne (w tym wysłanie świadectwa); przechowywanie ksiąg, wprowadzanie do obrotu.
DIS wskazał, że funkcje spółki zarządzającej jakie w części przekazano na C. obejmują mniejszy zakres spraw niż przewidziany w ustawie o funduszach inwestycyjnych i ww. dyrektywach i nie wypełniają w dostateczny sposób pojęcia "zarządzać" w rozumieniu przedstawionym powyżej. Według DIS taki sposób zarządu Funduszem (tekst jedn.: oparty na Radzie Powierniczej i Doradcy Inwestycyjnemu) wbrew twierdzeniom Strony stoi w sposób istotny w opozycji do uregulowań zawartych w ustawie o funduszach inwestycyjnych (uwzględniającej uregulowania dyrektywy 2009/65/WE i dyrektywy 85/611/EWG). Stosownie bowiem do art. 4 ust. 1 ustawy o funduszach inwestycyjnych towarzystwo tworzy fundusz inwestycyjny, zarządza nim i reprezentuje fundusz w stosunkach z osobami trzecimi. W myśl art. 38 ust. 1 u.f.i. inwestycyjnych może być wyłącznie spółka akcyjna z siedzibą na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, która uzyskała zezwolenie Komisji na wykonywanie działalności określonej w art. 45 ust. 1.
Zdaniem DIS zgodnie z przyjętym przez polskiego prawodawcę modelem, fundusze inwestycyjne zarządzane są przez odrębną od nich osobę prawną, tj. towarzystwo funduszy inwestycyjnych. Konstrukcja zakłada więc, że organem jednej osoby prawnej jest inna osoba prawna. Rozwiązanie to jest zgodne z przepisami Dyrektywy UCITS.
Analiza zgromadzonego materiału dowodowego doprowadziła DIS do wniosku, że w przedmiotowej sprawie można mówić wyłącznie o "współzarządzaniu" przez doradcę inwestycyjnego, a nie o "zarządzaniu" co powoduje, iż nie można mówić na gruncie sprawy o spełnieniu przedmiotowego warunku. DIS wskazał, że art. 4 ust. 1 u.f.i. mówi o "zarządzaniu", a nie jedynie o "współzarządzaniu". Na marginesie należy również wskazać, że ustawodawca transponujący przedmiotowy warunek porównywalności do art. 6 ust. 1 pkt 10a lit. f u.p.d.o.p. posłużył się szerszym pojęciem "zarządzania".
DIS podkreślił ponadto, iż podnoszona przez Skarżącego kwestia zagwarantowania skuteczności kontroli podatkowych pozostaje bez znaczenia dla niniejszej sprawy, gdyż Fundusz nie spełnia warunków określonych w u.f.i.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarzuciła naruszenie: art. 72 § 1 pkt 2 w zw. z art. 73 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r. poz. 749 z późn. zm.; dalej "O.p.") w zw. z art. 63 ust. 1 TFUE w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p. - poprzez odmowę stwierdzenia nadpłaty w zryczałtowanym podatku dochodowym od osób prawnych w kwocie, o której zwrot wnioskował Fundusz, a tym samym naruszenie zasady swobody przepływu kapitału.
Skarżąca powtórzyła stanowisko zaprezentowane w odwołaniu.
W odpowiedzi na skargę DIS wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko w sprawie.
W piśmie procesowym z dnia 30 października 2015 r. Skarżący wniósł o uwzględnienie przez Sąd argumentacji zawartej w uzasadnieniu wyroku TSUE w sprawie C-190/12 Emerging Markets i orzeczeń polskich sądów administracyjnych, wydanych w analogicznych sprawach. Podniósł, że w ww. wyroku TSUE potwierdził istnienie ram prawnych wzajemnej pomocy administracyjnej ustanowionych między Polską a USA, umożliwiających wymianę informacji koniecznych do stosowania przepisów podatkowych. W opinii Skarżącego organy podatkowe mają instrumenty prawne do uzyskania od administracji amerykańskiej informacji lub dokumentów istotnych dla sprawy, w tym zweryfikowania dowodów przekazanych przez niego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga zasługiwała na uwzględnienie.
I. Kontroli Sądu poddana została decyzja utrzymująca w mocy decyzję organu pierwszej instancji odmawiającą stwierdzenia nadpłaty w zryczałtowanym podatku dochodowym od osób prawnych za 2011 r.
Z akt sprawy wynika, że Skarżący jest funduszem inwestycyjnym, którego siedziba znajduje się w S. Skarżący posiadał akcje polskich spółek i w 2011 r. z tego tytułu otrzymał dywidendy, które na podstawie art. 22 ust. 1 u.p.d.o.p. zostały obciążone zryczałtowanym podatkiem dochodowym od osób prawnych. Podatek wyliczono z uwzględnieniem stawki wynoszącej 15%, a zatem określonej w art. 11 ust. 2 lit. b umowy polsko-amerykańskiej, znajdującej tu zastosowanie na podstawie art. 26 ust. 1 u.p.d.o.p.
Spór stron dotyczy zasadności opodatkowania powyższych dywidend podatkiem dochodowym pobieranym w Polsce. Jego rozstrzygnięcie determinuje ocenę prawidłowości stanowiska organów podatkowych o braku podstaw do stwierdzenia wnioskowanej przez Skarżącego nadpłaty.
Zdaniem Skarżącego, przepisy prawa polskiego regulujące opodatkowanie zagranicznych funduszy inwestycyjnych, nakładające na te fundusze obowiązek zapłaty podatku dochodowego od uzyskanych dywidend, przy jednoczesnym zwolnieniu z tego podatku krajowych funduszy inwestycyjnych, są niezgodne z art. 63 ust. 1 TFUE, w którym wyrażona została zasada swobody przepływu kapitału. Objęcie zwolnieniem podmiotowym, ustanowionym w art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p., jedynie podmiotów działających na podstawie przepisów polskiej ustawy o funduszach inwestycyjnych dyskryminuje zagraniczne fundusze inwestycyjne mające siedzibę w państwach spoza UE, których przychody w związku z tym podlegają opodatkowaniu zryczałtowanym podatkiem dochodowym.
W ocenie zaś Dyrektora Izby Skarbowej, brak jest podstaw do stwierdzenia wnioskowanej przez Skarżącego nadpłaty. Podatek został pobrany zasadnie, ponieważ do Funduszu nie ma zastosowania zwolnienie przewidziane w art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p. Zwolnienie to nie dotyczy bowiem funduszy zagranicznych, jako podmiotów utworzonych i działających na podstawie przepisów prawa państwa swojej siedziby. Amerykańskie fundusze inwestycyjne, takie jak Skarżący, aczkolwiek posiadają niektóre cechy równoważne z cechami polskich funduszy inwestycyjnych, są tworzone i zarządzane w sposób odmienny niż fundusze inwestycyjne objęte zwolnieniem. Skarżącego, jako funduszu amerykańskiego, nie obejmuje również zwolnienie ustanowione w art. 6 ust. 1 pkt 10a u.p.d.o.p.
II. W 2011 r. przepis art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p. stanowił, że zwalnia się od podatku fundusze inwestycyjne działające na podstawie przepisów ustawy z dnia 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych (Dz. U. Nr 146, poz. 1546).
Zgodnie z art. 1 u.f.i., ustawa ta określa zasady tworzenia i działania funduszy inwestycyjnych mających siedzibę na terytorium Polski oraz zasady prowadzenia na terytorium Polski działalności przez fundusze zagraniczne i spółki zarządzające.
Od 1 stycznia 2011 r., dodając w art. 6 ust. 1 u.p.d.o.p. pkt 10a, ustawodawca zwolnił od podatku dochodowego również instytucje wspólnego inwestowania posiadające siedzibę w innym niż Polska państwie członkowskim Unii Europejskiej lub w innym państwie należącym do Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Wymienione w tym przepisie cechy instytucji wspólnego inwestowania odpowiadają cechom, jakie mają fundusze inwestycyjne wskazane w art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p., które to cechy determinowane są przepisami ustawy o funduszach inwestycyjnych.
Do funduszy inwestycyjnych posiadających siedzibę w państwach członkowskich UE zastosowanie ma Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/65/WE z dnia 13 lipca 2009 r. w sprawie koordynacji przepisów ustawowych, wykonawczych i administracyjnych odnoszących się do przedsiębiorstw zbiorowego inwestowania w zbywalne papiery wartościowe (UCITS), opublikowana w Dz.Urz.UE.L z 2009 r. Nr 302, str. 32 - w uzasadnieniu niniejszym określana jako "Dyrektywa UCITS".
III. Jak wskazano wyżej, kwestionując zasadność obciążenia go zryczałtowanym podatkiem dochodowym, Skarżący powołał się na zasadę swobodnego przepływu kapitału, wynikającą z art. 63 TFUE.
Zgodnie z ust. 1 tego artykułu, zakazane są wszelkie ograniczenia w przepływie kapitału między państwami członkowskimi oraz między państwami członkowskimi a państwami trzecimi.
Oceny zastosowania zasady swobodnego przepływu kapitału w odniesieniu do sytuacji stworzonej obowiązywaniem art. 6 ust. 1 pkt 10 i pkt 10a u.p.d.o.p. dokonał TSUE we wskazanym przez strony wyroku z 10 kwietnia 2014 r. w sprawie C-190/12 Emerging Markets Series of DFA lnvestment Trust Company przeciwko Dyrektorowi Izby Skarbowej w Bydgoszczy (dostępny na http://curia.europa.eu), w uzasadnieniu niniejszym - "wyrok w sprawie Emerging Markets". Tezy tego wyroku w rozpoznanej sprawie mają zatem kluczowe znaczenie W pkt 1 sentencji powyższego wyroku TSUE stwierdził, że art. 63 TFUE dotyczący swobodnego przepływu kapitału znajduje zastosowanie do sytuacji, w której na mocy krajowych przepisów podatkowych ze zwolnienia podatkowego nie mogą korzystać dywidendy wypłacane przez spółki mające siedzibę w państwie członkowskim na rzecz funduszu inwestycyjnego mającego siedzibę w państwie trzecim, podczas gdy fundusze inwestycyjne mające siedzibę we wspomnianym państwie członkowskim korzystają z takiego zwolnienia.
Natomiast w pkt 2 sentencji TSUE orzekł, iż art. 63 TFUE i art. 65 TFUE należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwiają się one przepisom podatkowym państwa członkowskiego, na podstawie których ze zwolnienia podatkowego nie mogą korzystać dywidendy wypłacane przez spółki mające siedzibę w tym państwie członkowskim na rzecz funduszu inwestycyjnego, mającego siedzibę w państwie trzecim w zakresie, w jakim istnieje pomiędzy tym państwem członkowskim a rozpatrywanym państwem trzecim zobowiązanie umowne do wzajemnej pomocy administracyjnej, które umożliwia krajowym organom podatkowym zweryfikowanie informacji przekazanych ewentualnie przez fundusz inwestycyjny. Do sądu odsyłającego należy zbadanie, w ramach sprawy w postępowaniu głównym, czy mechanizm wymiany informacji, przewidziany w ramach tej współpracy, rzeczywiście umożliwia polskim organom podatkowym zweryfikowanie, w stosownym wypadku, informacji dostarczonych przez fundusze inwestycyjne z siedzibą na terytorium S. dotyczących warunków ich tworzenia i działania, w celu ustalenia, czy prowadzą one działalność w ramach regulacyjnych równoważnych z ramami regulacyjnymi Unii.
Tym samym, jak to przyjęły strony w rozpoznanej sprawie, oceny zgodności z prawem unijnym obowiązujących w Polsce zwolnień podmiotowych dotyczących funduszy inwestycyjnych, należy dokonać z punktu widzenia art. 63 TFUE.
Do środków zakazanych przez ten przepis zalicza się środki mogące zniechęcać osoby niebędące rezydentami do dokonania inwestycji w tym państwie członkowskim lub które mogą zniechęcić osoby będące rezydentami państwa członkowskiego do dokonywania inwestycji w innych państwach (wyroki TSUE: z 18 grudnia 2007 r. w sprawie C-101/05 Skatteverke v A, z 10 lutego 2011 r. w sprawach połączonych C-436/08 i C-437/08 Haribo Lakritzen Hans Riegel i Österreichische Salinen v Finanzamt Linz; wyrok z 10 maja 2012 r. w sprawach połączonych od C-338/11 do C-347/11 Santander Asset Management SGIIC oraz Santander Asset Management SGIIC and Others; dostępne j.w.).
Zdaniem TSUE, różnica w traktowaniu pod względem podatkowym dywidend pomiędzy funduszami inwestycyjnymi będącymi rezydentami a funduszami inwestycyjnymi niebędącymi rezydentami, może zniechęcać z jednej strony fundusze inwestycyjne z siedzibą w państwie trzecim do obejmowania udziałów spółek z siedzibą w Polsce, a z drugiej strony inwestorów, będących rezydentami w tym państwie członkowskim, do nabywania udziałów w funduszach inwestycyjnych niebędących rezydentami. Takie zaś różne traktowanie może prowadzić do ograniczenia swobodnego przepływu kapitału.
Zgodnie z art. 65 ust. 1 lit. a TFUE, przepis art. 63 TFUE nie narusza prawa państw członkowskich do stosowania odpowiednich przepisów ich prawa podatkowego traktujących odmiennie podatników, którzy nie znajdują się w takiej samej sytuacji ze względu na miejsce zamieszkania lub inwestowania kapitału.
TSUE wyjaśnił, że odmienne traktowanie, jakie dopuszcza art. 65 ust. 1 lit. a TFUE, należy odróżnić od dyskryminacji zakazanej przez art. 65 ust. 3 TFUE. Z orzecznictwa wynika jednak, że aby krajowy przepis podatkowy, taki jak art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p., mógł zostać uznany za zgodny z postanowieniami traktatu dotyczącymi swobodnego przepływu kapitału, przewidziane przezeń odmienne traktowanie winno dotyczyć sytuacji, które nie są obiektywnie porównywalne, bądź winno być uzasadnione nadrzędnymi względami interesu ogólnego.
Ponieważ samo wykonywanie kompetencji podatkowych przez dane państwo członkowskie, niezależnie od opodatkowania w innym państwie trzecim, wywołać może ryzyko opodatkowania kaskadowego lub podwójnego opodatkowania w wymiarze gospodarczym, art. 63 TFUE zobowiązuje to państwo członkowskie, które ustanawia zwolnienie podatkowe w odniesieniu do dywidend wypłacanych podmiotom gospodarczym będącym rezydentami przez inne spółki będące rezydentami, do równoważnego traktowania dywidend wypłaconych podmiotom gospodarczym z siedzibą w państwach trzecich.
Zdaniem TSUE, polskie przepisy podatkowe nie przewidują takiego równoważnego traktowania. Wprawdzie zapobiegają one podwójnemu opodatkowaniu w wymiarze gospodarczym dywidend pochodzenia krajowego pobieranych przez fundusze inwestycyjne będące rezydentami, zrównując sytuację uczestników takich funduszy z sytuacją inwestorów indywidualnych, ale nie eliminują one ani nawet nie łagodzą podwójnego opodatkowania, jakiemu fundusz inwestycyjny niebędący rezydentem może podlegać w wypadku, gdy pobiera takie dywidendy.
TSUE wywiódł, że w odniesieniu do przepisów podatkowych państwa członkowskiego, takich jak ustawa o podatku dochodowym od osób prawnych, które jako główne kryterium rozróżnienia utrzymują miejsce siedziby funduszy inwestycyjnych, powodując pobór podatku u źródła od dywidend wypłacanych im przez spółki polskie lub jego brak, fundusze inwestycyjne niebędące rezydentami znajdują się w sytuacji obiektywnie porównywalnej z sytuacją tych, których siedziba znajduje się na terytorium Polski.
W ocenie TSUE, ograniczeń wynikających z regulacji krajowych nie można uzasadnić koniecznością zachowania spójności systemu podatkowego, czy podziałem kompetencji podatkowych i zachowania wpływów podatkowych.
Oceniając natomiast, czy ograniczenie wynikające z przepisów krajowych uzasadnione jest nadrzędnymi względami interesu ogólnego, TSUE wyjaśnił, że konieczność zapewnienia skuteczności kontroli podatkowych stanowi nadrzędny wzgląd interesu ogólnego mogący uzasadniać ograniczenie wykonywania podstawowych swobód zagwarantowanych przez traktat (wyrok z 6 października 2011 r. w sprawie C-493/09 Komisja przeciwko Portugalii, Zb.Orz.s. I-9247, pkt 42 i przytoczone tam orzecznictwo).
Jak wynika z wyroku w sprawie Emerging Markets, brak jest wspólnych ram prawnych, dotyczących współpracy administracyjnej z państwami trzecimi, na wzór obowiązującej w UE Dyrektywy Rady 77/799/EWG z dnia 19 grudnia 1977 r. dotyczącej wzajemnej pomocy właściwych władz państw członkowskich w dziedzinie podatków bezpośrednich (Dz. U. L 336, s. 15).
Jednakże w pkt 85 i 86 ww. wyroku TSUE wskazał również, że istnieją ramy prawne wzajemnej pomocy administracyjnej ustanowione pomiędzy Polską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki, umożliwiające wymianę informacji, które okażą się konieczne do stosowania przepisów podatkowych. W szczególności te ramy współpracy wynikają z art. 23 umowy polsko-amerykańskiej oraz z art. 4 Konwencji Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) i Rady Europy o wzajemnej pomocy administracyjnej w sprawach podatkowych, sporządzonej w Strasburgu dnia 25 stycznia 1988 r. (Dz. U. z 1998 r. Nr 141, poz. 913; z 2011 r. Nr 180, poz. 1071).
III. W ocenie Sądu, biorąc zatem pod uwagę istnienie wskazanych przez TSUE zobowiązań umownych pomiędzy Polską i USA, ustanawiających wspólne ramy prawne współpracy i przewidujących mechanizmy wymiany informacji pomiędzy danymi organami krajowymi, nie można wykluczyć a priori, że fundusze inwestycyjne z siedzibą na terytorium USA są w stanie dostarczyć informacji i dowodów, które mogą zostać organy podatkowe zweryfikowanie (we współpracy z właściwymi organami USA) ze skutkiem w postaci wykazania, iż fundusze te wykonują działalność na warunkach równoważnych z tymi, które mają zastosowanie do funduszy inwestycyjnych z siedzibą na terytorium UE.
W toku postępowania podatkowego Skarżący przedkładał dowody obrazujące jego działalność oraz ramy prawne, w jakich jest prowadzona.
Natomiast z wyroku TSUE w sprawie Emerging Markets wynika, iż organy podatkowe USA poinformowały, że polskie organy podatkowe rozpoczęły już procedurę wymiany informacji w sprawie, której przedmiot jest identyczny z przedmiotem niniejszej sprawy (pkt 19).
V. W świetle wyroku TSUE w sprawie Emerging Markets odpowiedź na pytanie, czy art. 63 TFUE będzie miał zastosowanie do Skarżącego zależy zatem od tego, czy fundusze inwestycyjne z siedzibą na terytorium USA prowadzą działalność w ramach regulacyjnych równoważnych z ramami regulacyjnymi UE, co z kolei wymaga dokonania porównania tych regulacji.
W przekonaniu Skarżącego jego sytuacja w powyższym zakresie jest porównywalna z funduszami mającymi siedzibę w państwach UE, a istniejące różnice wynikają z odmienności systemów prawnych i nie mogą być podstawą do wnioskowania o braku porównywalności i odmowy zastosowania w stosunku do niego art. 63 TFUE.
Natomiast zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej, w odróżnieniu od funduszy działających na podstawie polskiej ustawy o funduszach inwestycyjnych, utworzenie funduszu amerykańskiego (zgodnie z ICA) nie wymaga uzyskania zezwolenia właściwych władz państwa, a jedynie złożenia zgłoszenia rejestracyjnego SEC (organowi nadzoru finansowego). Ponadto Skarżący nie jest zarządzany przez podmiot prowadzący działalność na podstawie zezwolenia właściwego organu nadzoru nad rynkiem finansowym. Zgodnie bowiem z zawartą 6 czerwca 2009 r. umową o świadczenie usług na rzecz funduszy (w tym Skarżącego), Doradca Inwestycyjny świadczy te usługi z zastrzeżeniem wytycznych i kontroli ze strony Zarządu, a zatem "współzarządza" raczej Funduszem pod kierownictwem oraz nadzorem powierników i członków władz Funduszu. Nie jest to "zarządzanie", o jakim mowa w art. 4 ust. 1 u.f.i.
Odmowa przyznania Skarżącemu zwolnienia podatkowego mającego realizować w praktyce zasadę swobody przepływu kapitału opiera się zatem na stwierdzeniu przez organy podatkowe, iż nie posiada on cech właściwych dla funduszy działających na podstawie polskiej ustawy o funduszach inwestycyjnych.
W ocenie Sądu rozumowanie to jest błędne. Skoro bowiem zwolnienie podatkowe w założeniu realizować ma zasadę swobody przepływu kapitału pomiędzy państwami członkowskimi UE i państwami trzecimi, w tym USA, to nie można wymagać od podmiotów zagranicznych uzyskujących dochody z inwestowania w Polsce, aby były podmiotami spełniającymi stricte wymagania wynikające z przepisów prawa polskiego. Dla podmiotów z państw trzecich, chcących skorzystać ze zwolnienia podatkowego, różnice występujące pomiędzy polskimi i obowiązującymi w innych państwach regulacjami w zakresie inwestowania powierniczego, oznaczałyby w istocie konieczność zarejestrowania się w Polsce oraz podjęcia i prowadzenia działalności na podstawie ustawy o funduszach inwestycyjnych. Skutek taki w sposób oczywisty podważałby cel zwolnienia podatkowego, którego zastosowania domaga się Skarżący.
Tego rodzaju ścisła wykładnia art. 6 ust. 1 pkt 10 u.p.d.o.p. na potrzeby jego zastosowania w celu realizacji zasady swobody przepływu kapitału, jaką w rozpoznanej sprawie posłużyły się organy podatkowe, równałaby się w istocie niedopuszczalnemu odstępstwu od obowiązku realizacji przez państwo członkowskie tejże zasady.
Zdaniem Sądu, występowanie różnic pomiędzy funduszami amerykańskimi a funduszami, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 10 (a także w pkt 10a) u.p.d.o.p. jest oczywiste w sytuacji, gdy w przepisach tych ustawodawca odwołał się do przepisów polskiej ustawy o funduszach inwestycyjnych (pkt 10) lub sformułował warunki zwolnienia analogiczne do tych, jakie muszą spełnić fundusze działające w oparciu o przepisy tej ustawy (pkt 10a).
Przykładanie określonego przepisami krajowymi "wzorca" funkcjonowania funduszu inwestycyjnego lub innej jednostki zbliżonej (jednostka wspólnego inwestowania) do podmiotu działającego na podstawie prawa obowiązującego w USA, jak to uczyniły organy podatkowe, oraz oczekiwanie, że podmiot ten będzie ściśle odpowiadał powyższemu wzorcowi, może prowadzić do ograniczeń w swobodzie przepływu kapitału, które wykraczać będą poza granice ograniczeń dopuszczalnych na podstawie art. 64 i art. 65 TFUE.
Rację ma Skarżący twierdząc, iż "porównywalność" nie jest tożsama z "identycznością". Dodać należy, że dotyczy to zarówno sytuacji faktycznych, jak i zasad postępowania wyznaczonych przepisami prawa.
Interpretacja norm krajowych w kontekście zasady swobody przepływu kapitału winna dotyczyć warunków tworzenia i działania funduszy, z uwzględnieniem w szczególności przedmiotu ich działania, obowiązków oraz stosowanych wobec nich środków kontroli. Fundusze zagraniczne nie mają zatem być identyczne z funduszami polskimi oraz być tworzone i działać ramach prawnych takich samych, jak stworzone przez polskiego ustawodawcę. Charakter funduszy inwestycyjnych z państw trzecich, w tym z USA, musi być jedynie porównywalny z charakterem funduszy działających w oparciu o przepisy prawa polskiego, a prowadzona przez nie działalność winna odbywać się w ramach regulacyjnych równoważnych z ramami regulacyjnymi funduszy działających w oparciu o przepisy prawa polskiego.
Dyrektor Izby Skarbowej podkreślał, że Komisja Europejska nie miała zastrzeżeń do przyjętych przez Polskę kryteriów warunkujących korzystanie ze zwolnień od podatku dochodowego przez fundusze działające na podstawie ustawy o funduszach inwestycyjnych oraz instytucje wspólnego inwestowania (art. 6 ust. 1 pkt 10 i pkt 10a u.p.d.o.p.). Akcentował także zgodność tych kryteriów z zasadami tworzenia, zarządzania i nadzorowania funduszy, ustanowionymi w Dyrektywie UCITS.
Sąd zauważa, że we wskazanym wyżej wyroku w sprawie Emerging Markets TSUE stwierdził, iż sama okoliczność, że fundusze inwestycyjne niebędące rezydentami nie są objęte jednolitymi ramami regulacyjnymi UE, ustanowionymi w Dyrektywie UCITS regulującej zasady tworzenia i funkcjonowania funduszy inwestycyjnych w UE, transponowanymi do prawa wewnętrznego na mocy polskiej ustawy o funduszach inwestycyjnych, nie wystarcza do ustalenia, że sytuacje wspomnianych funduszy są odmienne. Ponieważ dyrektywa UCITS nie ma zastosowania do funduszy inwestycyjnych z siedzibą w państwach trzecich, ze względu na fakt, że nie są one objęte zakresem stosowania prawa UE, wymaganie, aby te ostatnie były regulowane w taki sam sposób jak fundusze inwestycyjne będące rezydentami, pozbawiałoby swobodę przepływu kapitału wszelkiej skuteczności (effet utile).
Dlatego też, zdaniem Sądu, oceniając zasadność opodatkowania zryczałtowanym podatkiem dochodowym od osób prawnych funduszy posiadających siedziby poza UE z punktu widzenia zasady swobodnego przepływu kapitałów, należy mieć na względzie nie identyczność unormowań dotyczących funduszy inwestycyjnych, a ich porównywalność sprowadzającą się do tożsamości celów i spełnianych funkcji. Pomiędzy funduszami działającymi na podstawie regulacji różnych krajów zwykle będą istnieć odmienności dotyczące szczegółowych rozwiązań i dlatego samo w sobie istnienie tych rozbieżności nie przesądza o braku porównywalności funduszy.
VI. Jak wskazano wyżej, w wyroku w sprawie Emerging Markets TSUE istotne znaczenie przypisał możliwości zweryfikowania przez organy podatkowe w ramach pomocy udzielonej przez administrację podatkową w państwie siedziby danego funduszu, informacji przekazanych przez zagraniczny fundusz inwestycyjny, podlegających ocenie organów podatkowych w ramach badania porównywalności takiego funduszu z funduszami działającymi na podstawie przepisów prawa polskiego.
W rozpoznanej sprawie organy podatkowe w istocie nie prowadziły postępowania dowodowego, którego celem byłaby weryfikacja twierdzeń Skarżącego oraz ocena kompletności przedstawionych przezeń dokumentów z punktu widzenia odzwierciedlenia sytuacji prawnej i faktycznej, w jakiej działają amerykańskie fundusze inwestycyjne. Dyrektor Izby Skarbowej swoje stanowisko o braku porównywalności Skarżącego i funduszy objętych zwolnieniami podatkowymi określonymi w ustawie o podatku dochodowym od osób prawnych oparł na informacjach uzyskanych od Skarżącego, przy czym uczynił to w sposób fragmentaryczny w tym znaczeniu, że nie porównywał funkcjonalności uregulowań przyjętych w prawie USA i w prawie polskim - realizowania przez nie takich samych funkcji (celów). Tymczasem tę właśnie okoliczność podkreślał Skarżący twierdząc, że przewidziane w amerykańskiej ustawie o spółkach inwestycyjnych (ICA) procedury rejestrowania funduszu inwestycyjnego oraz przyjęty model zarządzania takim funduszem, tak samo jak rozwiązania ustanowione w polskiej ustawie o funduszach inwestycyjnych oraz w Dyrektywie UCITS, służą temu samemu celowi - ochronie osób i podmiotów powierzających swój kapitał funduszom inwestycyjnym.
Dyrektor Izby Skarbowej wskazał dwie różnice między Skarżącym a funduszami działającymi w oparciu o ustawę o funduszach inwestycyjnych, które - w jego ocenie - uniemożliwiają objęcie Skarżącego zwolnieniem od zryczałtowanego podatku dochodowego od osób prawnych.
Stwierdził mianowicie, że wynikająca z art. 8 (a) ICA, procedura rejestracyjna amerykańskiego funduszu inwestycyjnego, wymagająca jedynie przesłania do SEC zgłoszenia rejestracyjnego, nie może być utożsamiana ze znacznie bardziej restrykcyjną procedurą otrzymania zezwolenia, której podlegają fundusze z państw członkowskich UE, w tym z Polski.
Zdaniem Sądu, formułując powyższy wniosek Dyrektor Izby Skarbowej niezasadnie pominął okoliczności towarzyszące złożeniu zgłoszenia rejestracyjnego (jego treść, wymogi dołączenia dokumentów) oraz uprawnienia, jakie w związku z tym przysługują SEC. Z art. 8 (a) ICA wynika przy tym, że zgłoszenie rejestracyjne składane jest w formie, jaką SEC "nakaże decyzją lub rozporządzeniem jako niezbędną lub odpowiednią zgodnie z interesem publicznym lub w celu ochrony inwestorów" (k. 220). W rezultacie zaś organ odwoławczy nie ocenił znaczenia okoliczności, że obowiązek rejestracyjny określony tym przepisem postrzegać należy w istocie jako środek kontroli, stosowany wobec spółek prawa amerykańskiego, które zamierzają prowadzić działalność inwestycyjną.
Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził również brak porównywalności Skarżącego z funduszami inwestycyjnymi działającymi na mocy ustawy o funduszach inwestycyjnych w zakresie sprawowanego nad nim zarządu. Jego zdaniem, inaczej niż fundusze objęte zwolnieniem z podatku dochodowego (art. 6 ust. 1 pkt 10 i 10a u.p.d.o.p.), Skarżący jest jedynie "współzarządzany" przez Doradcę Inwestycyjnego, który świadczy usługi na podstawie umowy z zastrzeżeniem kontroli Zarządu i członków władz Funduszu.
Sąd zgadza się z Dyrektorem Izby Skarbowej, że "współzarządzanie" rozumiane jako sytuacja, gdy niejako obok siebie działają Zarząd i Doradca Inwestycyjny, wpływając na działalność funduszu inwestycyjnego i jego decyzje, stanowi odmienność od rozwiązania prawnego przyjętego w art. 4 ust. 1 u.f.i., zgodnie z którym towarzystwo funduszy inwestycyjnych tworzy fundusz inwestycyjny, zarządza nim i reprezentuje go w stosunkach z osobami trzecimi.
Jednakże, zdaniem Sądu, także w tym zakresie argumentacja organu odwoławczego nie jest wystarczająca, jako że w istocie opiera się na prostym zestawieniu formy zarządzania funduszem przyjętej w art. 4 ust. 1 u.f.i. z zarządzaniem Skarżącym funduszem na podstawie umowy zawartej z Doradcą Inwestycyjnym. Dyrektor Izby Skarbowej nie wyjaśnił pozycji tego rodzaju doradcy inwestycyjnego na gruncie prawa amerykańskiego, funkcjonującego jako podmiot zarządzający funduszem inwestycyjnym. Nie zbadał i nie ocenił także zasadności oraz znaczenia twierdzenia Skarżącego, że odmienności w zakresie zarządzania funduszami wynikają z przyjęcia w amerykańskim systemie prawnym (należącym do tzw. systemu common law) koncepcji rozdziału własności ekonomicznej i prawnej.
Uwzględniając okoliczność, że ustanowione w prawie polskim zwolnienia od podatku dochodowego funduszy inwestycyjnych nie mogą prowadzić do naruszenia zasady swobody przepływu kapitału, stwierdzić zatem należy, iż porównania Skarżącego, jako funduszu prawa USA, z funduszami objętymi tymi zwolnieniami, należało dokonać w szerszym zakresie niż to uczynił Dyrektor Izby Skarbowej. Konieczne jest przeanalizowanie wszystkich informacji wynikających ze zgromadzonego już materiału dowodowego oraz ustalenie, jakie są cele i zasady funkcjonowania Skarżącego jako spółki inwestycyjnej prawa (...).
Zdaniem Sądu, porównanie dokonane przez Dyrektora Izby Skarbowej w zaskarżonej decyzji nie pozwala na sformułowanie tezy, że Skarżący wykonuje działalność na warunkach nierównoważnych z tymi, jakie mają zastosowanie do funduszy inwestycyjnych posiadających siedzibę na terytorium UE.
Rozpoznana sprawa dotyczyła stwierdzenia nadpłaty w zryczałtowanym podatku dochodowym uiszczonym przez konkretny fundusz inwestycyjny, co obligowało organy podatkowe do uwzględnienia przy orzekaniu okoliczności faktycznych i prawnych związanych z tym właśnie funduszem i jego działalnością. Tym niemniej, w ocenie Sądu, dokonanie oceny "porównywalności" w odniesieniu do Skarżącego, jako funduszu (...), wymaga ustalenia niejako całokształtu sytuacji prawnej stworzonej przepisami USA, w jakiej Skarżący działa. Nie sposób bowiem porównywać celów, funkcji oraz zasad działania funduszy inwestycyjnych i podmiotów, które nimi zarządzają, funkcjonujących w różnych systemach prawnych, nie dysponując wiedzą w tym zakresie dotyczącą tychże różnych systemów prawnych. W rozpoznanej sprawie organy podatkowe w gruncie rzeczy wiedzę taką posiadały jedynie co do unormowań obowiązujących w Polsce i UE. Nie znając całego systemu - generalnie rzecz ujmując - zbiorowego inwestowania (inwestowania powierniczego) obowiązującego w USA, a w rezultacie nie mogąc porównać funkcji (zadań, celów) przypisanych poszczególnym uczestnikom tego sytemu, organy podatkowe nie mogły dokonać kompleksowej oceny porównywalności Skarżącego z funduszami inwestycyjnymi działającymi na terytorium UE.
Dlatego też w rozpoznanej sprawie uzyskanie stosownych informacji lub dowodów, czy też ich zweryfikowanie może wymagać skierowania stosownego wystąpienia do amerykańskich władz podatkowych.
Sąd zaś uznał, że organy podatkowe dysponują środkami, aby informacje takie uzyskać we współpracy z właściwymi organami administracji USA, a przy tym stosowne procedury - choć nie w rozpoznanej sprawie - zostały już uruchomione, co może okazać się okolicznością pomocną także w tej sprawie.
Natomiast w dacie wydania zaskarżonej decyzji Dyrektor Izby Skarbowej nie dysponował żadnymi informacjami uzyskanymi od władz amerykańskich, które mogłyby zostać ocenione z punktu widzenia możliwości wykorzystania ich do rzeczywistej weryfikację danych podawanych przez Skarżącego oraz posłużenia się nimi do przeprowadzenia kontroli w tym zakresie zgodnie z zaleceniami TSUE zawartymi w wyroku w sprawie Emerging Markets. Z oczywistych więc względów ocena taka nie mogła być dokonana i nie może jej dokonać Sąd w niniejszej sprawie.
Należy to jednak uczynić w ponownie powadzonym postępowaniu, w którym - jak już Sąd wskazał - ocena porównywalności Skarżącego do funduszy inwestycyjnych objętych zwolnieniem z podatku dochodowego od osób prawnych, wymaga ustalenia sytuacji prawnej, w jakiej Skarżący funkcjonuje zgodnie z regulacjami prawa amerykańskiego. Porównanie powinno się odnosić do udzielania zezwoleń, nadzoru i struktury działania funduszy.
Zgodnie z art. 187 § 1 o.p. organ podatkowy jest zobowiązany do zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Obowiązek ten obciąża organy podatkowe obu instancji, a oznacza konieczność zgromadzenia wszystkich dowodów niezbędnych do zbudowania podstawy faktycznej rozstrzygnięcia oraz wyczerpujące rozpatrzenie całego materiału dowodowego. Wyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego nie może polegać na fragmentarycznej ocenie faktów i informacji, lecz oznacza dochodzenie do wyjaśnienia stanu faktycznego w sposób dokładny, z uwzględnieniem pełnego kontekstu działań strony. Obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest ściśle związany z wynikającą z art. 191 o.p. zasadą swobodnej oceny dowodów. Ocena taka powinna być bowiem oparta na wszechstronnej analizie całości materiału dowodowego.
Zdaniem Sądu, w rozpoznanej sprawie doszło do naruszenia powyższych przepisów postępowania w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
VII. Ponownie rozpatrując odwołanie Skarżącego, Dyrektor Izby Skarbowej uwzględni przedstawioną wyżej ocenę prawną.
VIII. W tym stanie rzeczy Sąd uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.) - dalej "p.p.s.a.".
Zakres, w jakim uchylona decyzja nie podlega wykonaniu określono zgodnie z art. 152 p.p.s.a.
Na wniosek Skarżącego, Sąd zasądził na jego rzecz koszty postępowania sądowego zgodnie z art. 200 w związku z art. 205 § 2 i 4 p.p.s.a. w kwocie równej uiszczonemu wpisowi, opłacie skarbowej od dokumentu pełnomocnictwa oraz kosztom zastępstwa procesowego w wysokości określonej w § 3 ust. 1 pkt 1 lit. g rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 31 stycznia 2011 r. w sprawie wynagrodzenia za czynności doradcy podatkowego w postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz szczegółowych zasad ponoszenia kosztów pomocy prawnej udzielonej przez doradcę podatkowego z urzędu (Dz. U. Nr 31, poz. 153).