Source: https://www.eporady24.pl/mediacje_rozwodowe,pytania,3,18,7467.html
Timestamp: 2019-08-18 08:40:04+00:00
Document Index: 85451277

Matched Legal Cases: ['art. 436', 'art. 183', 'art. 183', 'art. 183', 'Art. 56', 'art. 56', 'art. 56']

Autor: Monika Cieszyńska • Opublikowane: 04.06.2013
Rozwód może orzec tylko i wyłącznie sąd. Mediator nie ma takiej kompetencji. Niemniej postępowanie mediacyjne może zostać przeprowadzone albo w celu utrzymania Państwa małżeństwa, albo w celu uzgodnienia warunków rozwodu, alimentów na Państwa wspólne dziecko oraz opieki nad nim.
Mediacja może być przeprowadzona zarówno przed wszczęciem postępowania sądowego, jak i po jego wszczęciu. Przed wszczęciem postępowania sądowego mogą Państwo z własnej inicjatywy skierować sprawę do mediacji.
Po wniesieniu pozwu o rozwód do sądu Państwa sprawa może zostać skierowana do mediacji z inicjatywy Państwa albo sądu. Zgodnie bowiem z art. 436 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.) jeżeli istnieją widoki na utrzymanie małżeństwa, sąd może skierować strony do mediacji.
Postępowanie pojednawcze w aktualnym stanie prawnym nie jest zatem obligatoryjne. Warto pamiętać, że w każdym wypadku warunkiem prowadzenia mediacji jest zgoda stron. Wniosek o wszczęcie mediacji może być zawarty w samym pozwie o rozwód.
Mediatora wspólnie wybierają strony albo sąd wyznacza mediatora z listy stałych mediatorów. Postępowanie mediacyjne, do którego doszło na podstawie postanowienia sądu, nie powinno trwać dłużej niż miesiąc, jednak na zgodny wniosek stron może być przedłużone.
Z przebiegu mediacji sporządza się protokół, w którym oznacza się miejsce i czas przeprowadzenia mediacji, a także imię, nazwisko (nazwę) i adresy stron, imię i nazwisko oraz adres mediatora, a ponadto wynik mediacji. Protokół podpisuje mediator. Doręcza on stronom odpis protokołu (art. 183 K.p.c.).
Jeżeli strony zawarły ugodę przed mediatorem, ugodę zamieszcza się w protokole albo załącza się do niego. Strony podpisują ugodę (art. 183 K.p.c.).
Ugodą, czyli porozumieniem małżonków, strony mogą uregulować wszystkie kwestie przedstawione do mediacji w postanowieniu sądu bądź tylko niektóre z nich – te, które chcą uregulować. Pozostałe, stanowiące element wyroku, zostaną wówczas rozstrzygnięte w drodze orzeczenia sądu.
Po zawarciu ugody mediator niezwłocznie składa protokół w sądzie właściwym do rozpoznania sprawy o rozwód (art. 183 K.p.c.).
Sąd uwzględnia porozumienie małżonków wynikające z ugody mediacyjnej w wyroku orzekającym rozwód.
Koszty mediacji ponoszą strony. Są one zazwyczaj ponoszone po połowie, chyba że strony ustalą inny sposób rozliczeń. W postępowaniu mediacyjnym, do którego doszło na podstawie postanowienia sądu, wysokość wynagrodzenia mediatora w sporach niemajątkowych wynosi 60 zł za pierwsze posiedzenie mediacyjne, a za każde następne posiedzenie – 25 zł. Zwrotowi podlegają też wydatki mediatora poniesione w związku z przeprowadzeniem mediacji, w tym opłata za wynajem pomieszczenia do 50 zł za posiedzenie. Do kosztów mediacji dolicza się podatek VAT.
Jeśli dojdzie do zawarcia ugody, która jest wynikiem mediacji, strona otrzyma zwrot 3/4 opłaty sądowej, którą zapłaciła, wnosząc sprawę do sądu.
Niewątpliwie mediacja odbywa się w warunkach bardziej komfortowych dla stron, przy wspólnym stole, a nie na sali sądowej.
Jeśli chodzi o przesłanki orzeczenia rozwodu, to sprawa wygląda następująco.
Zasadą jest, że małżeństwo jest instytucją trwałą, jednakże dopuszczalne jest jego rozwiązanie po spełnieniu określonych warunków, tj. muszą zaistnieć przesłanki pozytywne rozwodu, a jednocześnie nie mogą zachodzić przesłanki negatywne.
Przesłanki pozytywne rozwodu to zupełny i trwały rozkład pożycia małżeńskiego. Art. 56 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.) stanowi: „jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia, każdy z małżonków może żądać, ażeby sąd rozwiązał małżeństwo przez rozwód”.
Rozkład pożycia oznacza ustanie między małżonkami trzech więzi, tj. duchowej, fizycznej i gospodarczej. Rozkład ten musi być trwały, tj. istnieć przez dłuższy czas, i zupełny, co oznacza, że konieczne jest ustalenie, iż istnieje duże prawdopodobieństwo, że małżonkowie nie powrócą już do wspólnego pożycia.
Według utrwalonego w orzecznictwie poglądu rozkład pożycia małżeńskiego jest zupełny także wtedy, gdy przy pełnym zerwaniu więzi duchowej i fizycznej małżonkowie utrzymują z konieczności (ze względów finansowych) pewne elementy więzi gospodarczej, np. wspólne mieszkanie.
Przez trwały rozkład pożycia należy rozumieć taki rozkład, który w świetle zasad doświadczenia życiowego pozwala przyjąć, że nie nastąpi powrót małżonków do pożycia.
Przesłanki negatywne to dobro małoletnich dzieci, zasady współżycia społecznego oraz żądanie rozwodu przez małżonka wyłącznie winnego rozkładu pożycia. Mimo zupełnego i trwałego rozkładu pożycia rozwód nie jest dopuszczalny, jeżeli wskutek niego miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków albo jeżeli z innych względów orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 56 § 2 K.r.o.). Rozwód nie jest również dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego (art. 56 § 3 K.r.o.).
Orzeczenie rozwodu jest więc dopuszczalne, gdy sąd ustali, że pożycie małżeńskie uległo zupełnemu i trwałemu rozkładowi (obie te cechy rozkładu muszą wystąpić łącznie), a nie istnieją tzw. negatywne przesłanki rozwodu. Chwilą miarodajną jest moment zamknięcia rozprawy, wówczas muszą zachodzić przesłanki pozytywne orzeczenia rozwodu i równocześnie nie mogą istnieć przesłanki negatywne.
Wina za rozkład pożycia ma wpływ na zakres obowiązku alimentacyjnego między małżonkami. Małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia nigdy nie będzie mógł żądać od drugiego świadczeń alimentacyjnych, nawet jeśli popadnie w niedostatek. Natomiast małżonek wyłącznie niewinny będzie mógł żądać świadczeń alimentacyjnych od drugiego nie tylko w przypadku niedostatku (podstawowy obowiązek alimentacyjny), lecz także wówczas, gdy rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie jego sytuacji materialnej (tzw. rozszerzony obowiązek alimentacyjny). Rozszerzony obowiązek alimentacyjny jest nieograniczony w czasie, wygasa tylko w razie zawarcia przez małżonka uprawnionego do alimentów nowego związku małżeńskiego.
Podsumowując, w celu uzyskania rozwodu musi Pan skierować pozew rozwodowy. Sądem właściwym jest wydział cywilny sądu okręgowego. Pozew winien być opłacony – opłatą sądową w wysokości 600 zł. Jeśli nie jest Pan w stanie ponieść tej opłaty bez uszczerbku dla utrzymania siebie i swojej rodziny, może Pan wnieść równocześnie z pozwem wniosek o zwolnienie z kosztów sądowych. Do wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych należy załączyć wypełniony formularz oświadczenia o stanie majątkowym. Pozew należy złożyć w dwóch egzemplarzach.
Jeśli sprawa rozwodowa zostanie skierowana do postępowania mediacyjnego i przed sądem zostanie zawarta ugoda, sąd powinien zwrócić 3/4 uiszczonej opłaty, o czym była mowa już wyżej. Nadto sąd winien zwrócić 1/2 uiszczonej opłaty sądowej, jeśli rozwód zostanie orzeczony na Państwa zgodny wniosek bez orzekania o winie.
W pozwie winien Pan uzasadnić swoje żądanie orzeczenia rozwodu, tj. wykazać istnienie przesłanek pozytywnych i brak przesłanek negatywnych.
Wydziałem właściwy dla pozwu o rozwód będzie wydział cywilny rodzinny, a nie cywilny.
Jesteśmy 8 lat po ślubie, mamy małe dzieci. Wydało się, że spotykam się z innym mężczyzną (ale nie było między nami erotycznej więzi). Mąż chce rozwodu, a ja nie, bo kocham męża. Zerwałam tamtą znajomość. Jestem gotowa do walki o dobro rodziny. Jak nie dopuścić do rozwodu? Czy możemy skorzystać z mediacji rodzinnej?