Source: https://www.syntrio.waw.pl/index2.php?d=1&id=44
Timestamp: 2019-12-13 11:41:16+00:00
Document Index: 88322966

Matched Legal Cases: ['art.150', 'art.236', 'art.204', 'art.342', 'art 206', 'art.60', 'art.144', 'art.37']

Rzecznik konsumentów kontra syndyk.
Rzecznika konsumentów powołuje i odwołuje rada powiatu. Powierzonym, ważnym społecznie zadaniom sprostać może osoba posiadająca niezbędną wiedzę i doświadczenie zawodowe. Jeżeli powołany takich przymiotów nie posiada to zamiast pokrzywdzonym konsumentom pomóc może im jedynie zaszkodzić.
W każdym przypadku postępowania upadłościowego przedsiębiorcy, którego przedmiotem działalności była sprzedaż towarów bądź usług na rzecz osób fizycznych nie będących przedsiębiorcami syndyk otrzymuje liczne, podobne w swojej treści pisma od powiatowych rzeczników konsumentów.
Pisma te są reakcją rzeczników konsumentów na kierowane do nich skargi obywateli na postępowanie upadłego.
W treści pisma powiatowy rzecznik konsumentów standardowo występuje o polubowne załatwienie sprawy, czyli w rzeczywistości o dobrowolne zaspokojenie roszczenia wierzyciela – najczęściej dotyczącego zwrotu pieniędzy i najczęściej spornego.
W przypadku odmowy uczynienia zadość roszczeniu (np. w terminie 7 dni od otrzymania pisma) rzecznik w tonie stanowczym grozi natychmiastowym wystąpieniem do sądu, gdzie, jak ostrzega, będzie udowadniał, iż konsument został przez upadłego wprowadzony w błąd, podpisana przez niego umowa zawierała niedozwoloną klauzulę itp.
Powiatowy rzecznik konsumentów w piśmie kierowanym do syndyka z reguły nie wspomina przeciwko komu właściwie chciałby w imieniu konsumenta pozew złożyć.
Z treści podobnych pism jasno wynika niestety, iż interweniujący rzecznicy w ogóle nie zdają sobie sprawy z faktu, iż po ogłoszeniu upadłości zaspokojenie wierzytelności wobec upadłego jest możliwe jedynie według przepisów Rozporządzenia Prezydenta Rzeczpospolitej z 23 października 1934 r. (prawo upadłościowe, dalej p.u.) – w postępowaniach wszczętych przed 1 października 2003 r. i ustawy z 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze (dalej p.u.n.) – w postępowaniach wszczętych po tej dacie.
Każdy zatem wierzyciel – także osoba fizyczna (konsument), jeżeli chce dochodzić swoich roszczeń w postępowaniu upadłościowym winien w oznaczonym terminie zgłosić sędziemu komisarzowi swoją wierzytelność (art.150.§ 1p.u. lub art.236.1 p.u.n).
Korespondujący z syndykami powiatowi rzecznicy konsumentów zdają się nie wiedzieć, iż syndykowi nie wolno „polubownie załatwić żadnej sprawy” wybranego wierzyciela upadłego i potraktować go inaczej (lepiej) niż pozostałych wierzycieli.
Nie zauważają, iż byłoby to ewidentne działanie na szkodę pozostałych wierzycieli i mogłoby skutkować słusznymi roszczeniami odszkodowawczymi.
W postępowaniu upadłościowym kolejność zaspokojenia wierzytelności narzucił syndykowi ustawodawca (art.204 § 1 p.u. i art.342 p.u.n.), uszeregowując je w kolejnych kategoriach.
Przy czym istotne jest, że „jeżeli suma przeznaczona do podziału nie wystarcza na zaspokojenie w całości wszystkich należności, należności dalszej kategorii mogą być uiszczane dopiero po zaspokojeniu należności poprzedzającej kategorii, a gdy majątek nie wystarcza na pokrycie w całości wszystkich należności tej samej kategorii, należności te będą zaspakajane stosunkowo do wysokości każdej z nich” (art 206 p.u.).
Strasząc syndyka wystąpieniem na drogę postępowania sądowego powiatowi rzecznicy konsumentów muszą nie wiedzieć, iż jest to droga zarówno niedopuszczalna jak i nieskuteczna.
Jak stanowi bowiem art.60 p.u. ”Postępowanie dotyczące mienia wchodzącego w skład masy upadłości może być wszczęte i dalej prowadzone jedynie przez syndyka lub przeciwko niemu”.
Podobnie według art.144 p.u.n „Jeżeli ogłoszono upadłość obejmującą likwidację majątku upadłego, postępowania sądowe i administracyjne dotyczące masy upadłości mogą być wszczęte i dalej prowadzone jedynie przez syndyka lub przeciwko niemu”.
A zatem oczywiste jest, iż powództwo wniesione przeciwko upadłemu po dniu upadłości z mocy powołanych wyżej przepisów byłoby niedopuszczalne i w związku z tym podlegałoby odrzuceniu.
Powództwo o to samo roszczenie (wynikające z czynności upadłego) przeciwko syndykowi nie miałoby podstaw prawnych i jako takie musiałoby zostać oddalone.
Jak się wydaje, doradzanie konsumentowi sądowej drogi dochodzenia roszczenia w opisanej sytuacji nie może być oceniane inaczej niż szkodliwy brak kompetencji rzecznika.
Według art.37.1 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. z późn. zm. O ochronie konkurencji i konsumentów, do zadań rzecznika miedzy innymi należy:
1.”Zapewnienie bezpłatnego poradnictwa konsumenckiego i informacji prawnej w zakresie ochrony interesów konsumentów”
Realizacją ważnego interesu konsumenta jest niewątpliwie prawidłowe, zgodne z przepisami zgłoszenie wierzytelności sędziemu komisarzowi w postępowaniu upadłościowym przedsiębiorcy - dłużnika.
Mimo, iż syndycy z zasady przesyłają wszystkim wierzycielom znanym z ksiąg upadłego wzór zgłoszenia wierzytelności wraz z instrukcją jego wypełnienia, wierzyciele z grupy konsumentów często z tym zadaniem samodzielnie nie mogą sobie poradzić.
O bezpłatną pomoc w przygotowaniu zgłoszenia ta grupa wierzycieli powinna się zwracać właśnie do powiatowych rzeczników konsumentów.
Ci z nich, których rada powiatu powołała zgodnie z prawem uwzględniając dokładnie wymagane ustawą kwalifikacje z pewnością z takim zadaniem sobie poradzą, pozostali pewnie będą musieli doczytać.