Source: https://ebos.pl/zdaniem-sedziego/2015-zminiejszenie-wymiaru-kary-zastepczej-pozb-woln-art-47kkw.html
Timestamp: 2020-08-03 20:38:37+00:00
Document Index: 94028206

Matched Legal Cases: ['art. 47', 'art. 47', 'art. 47', 'art. 24', 'art.47', 'Art.6', 'art.21', 'art.47', 'Art.6', 'art.21', 'art.7', 'art. 18', 'art. 47', 'art. 451', 'art. 44', 'art. 24', 'art. 47', 'art. 47', 'art. 9', 'art. 47', 'art. 6', 'art. 7', 'art.7', 'art.79', 'art.7']

zminiejszenie wymiaru kary zastępczej pozb.woln. art. 47kkw
Bet napisał w dniu 10.02.2009 o godzinie 16:49:30 :
mam problem odziedziczony w tzw. spadku i proszę o pomoc.
Skazany miał orzeczone 2 wyrokami kary grzywny i w obu sprawach orzeczono kary zastępcze pozbawienia wolności za owe grzywny. Skazany, po prawomocnym orzeczeniu kar zast., oczywiście nie stawił się do ZK, tylko co jakiś czas wpłacał na poczet tylko jednej kary grzywny pieniądze, co oczywiście skutowało zamiejszeniem wymiaru kary zastępczej - art. 47 par. 1 kkw. W jednym z zarzadzeń w trybie art. 47 par. 1 kkw sędzia jednak błędnie zaliczył jedną z kwot- skazany dokonal wplaty do drugiej sprawy, a błędnie zmiejszono mu wymiar kary w innej sprawie. Zarządzenie o zmiejszeniu wymiaru kary zastępczej jest już prawomocne. I powstał problem, co z tym zrobić???
Zastanawałam się nad art. 24 par. 1 kkw, ale po pierwsze przepis mówi o postanowieniu, a tu jest zarządzenie sędziego, po drugie chyba takich błędów jednak nie można korygować w tym trybie. Inne pomysły nie przychodzą mi do głowy. Oczywiście odpowiedzi w kometarzu nie znalazłam.
Macie jakieś pomysły na rozwiązanie problemu?
Adek napisał w dniu 10.02.2009 o godzinie 17:20:46 :
sprostować jako oczywistą omyłkę pisarską?
Bet napisał w dniu 10.02.2009 o godzinie 17:28:43 :
Sprostować się nie da, bo cała kwota została zaliczona nie do tej sprawy- pomyłką niestety jest całe zarządzenie
suzana22 napisał w dniu 10.02.2009 o godzinie 17:40:46 :
No trudno, uprawomocniło się i moim zdaniem nie ma co kombinować, jakby je tu ruszyć, bo przynajmniej na niekorzyść skazanego takich rzeczy nie powinno się robić.
Adek napisał w dniu 10.02.2009 o godzinie 17:42:02 :
No to je uchylić z urzędu; przecie nie jest kończące
suzana22 napisał w dniu 10.02.2009 o godzinie 17:50:07 :
Mógłbyś Adku podstawę prawną takiego uchylenia z urzędu podsunąć?
Bet napisał w dniu 10.02.2009 o godzinie 18:21:33 :
chyba jednak trzeba to jakoś naprawić, bo w tej sprawie, w której błędnie zaliczono, uiszczona kwota 100zł odpowiada 2 stawkom grzywny (1 stawka 50zł), czyli 1 dniowi kary zastępczej pozb. woln . i tak też ją skrócono, a w tej, w której kwota ta powinna być zaliczona, 100zł to 10 stawek (1 stawka 10zł.), czyli 5 dni zastępczej kary.
Adek napisał w dniu 10.02.2009 o godzinie 18:22:51 :
Suzana22 -A tą samą, która była podstawą wydania zarządzenia; jak miałem twój dylemat Bet [ a miałem tyle że dotyczący trochę innej materii - opłatę do sprawy cywilnej omyłkowo zaksięgowano jako spłata części grzywny po zarządzeniu zastępczej] to przecież musiałem coś wydumać, o kasację nie będę pisał więc wpadłem na pomysł " czym się strułeś tym się lecz" jakoś trzeba sobie radzić powiedział baca nawlekacjąc do butów dżdżownicę"
zastrzegam jednak, że jest to mój autorski pomysł ale nikt nigdy nie zwrócił mi na to uwagi [ nawet aptekarze z administracji kryminaów]więc go pielęgnuję i stosuję ale mogę się mylić dlatego zastrzegam
[ Dodano: Wto Lut 10, 2009 6:25 pm ]
Jak ktoś ma inny fajny pomysł to chętnie zastosuję
Bet napisał w dniu 10.02.2009 o godzinie 18:25:40 :
też o tym myślałam ale nie wiem, jaką podstawę prawną podać,
a że wydane błędne zarządzenie jest zaskarżalne to uchylając zarządzenie też chyba powinno być zaskarżalne
[ Dodano: Wto Lut 10, 2009 6:31 pm ]
chyba innego wyjścia nie ma, ale może ktoś ma jeszcze jakieś pomysły
[ Dodano: Sro Lut 11, 2009 3:42 pm ]
czyżby temat był za prosty???
domianiuk napisał w dniu 16.02.2009 o godzinie 22:57:43 :
Moim zdaniem trzeba sprostować omyłkę z zarządzeniu i tyle (też zarządzeniem). I nie wiem dlaczego wszyscy uznaliście, że zarządzenie sędziego w trybie art.47 par 1 kkw jest zaskarżalne? Art.6 par 1 kkw i art.21 kkw daje podstawę tylko do zażalenia na postanowienia.
To zmniejszenie kary to jedynie czynność technicza tak jak np. polecenie doprowadzenia do zk.
censor napisał w dniu 16.02.2009 o godzinie 23:52:49 :
I nie wiem dlaczego wszyscy uznaliście, że zarządzenie sędziego w trybie art.47 par 1 kkw jest zaskarżalne? Art.6 par 1 kkw i art.21 kkw daje podstawę tylko do zażalenia na postanowienia.
Skarga w trybie art.7 par.1 kkw.
domianiuk napisał w dniu 17.02.2009 o godzinie 00:01:13 :
zgoda, ale tylko z powodu niezgodności decyzji z prawem. A w tym przypadku chodzi tylko o ustalenia faktyczne.
romanoza napisał w dniu 17.02.2009 o godzinie 08:41:41 :
Tak się zastanawiam i ja chyba wydałbym zarządzenie zmieniające poprzednie. Wydawanie zarządzeń nie jest takie sformalizowane jak postanowień i raczej nie zastanawiałbym się jaka jest podstawa takiej decyzji, tylko czy kkw zabrania jej wydania. Uważam że nie zabrania, a jeżeli już koniecznie podstawa jest potrzebna wskazałbym art. 18 § 2 kkw w zw. z art. 47 § 1 kkw. Gdyby ktoś chciał, żebym wytłumaczył się z tej decyzji powołałbym fragment komentarza do kkw: Przytoczone zasady zaliczania mają jednak zastosowanie tylko do sum ściągniętych w drodze egzekucji. Jeżeli natomiast skazany wpłaca należności dobrowolnie, stosuje się odpowiednio przepisy o zarachowaniu ( art. 451 k.c.), pozwalające mu na wskazanie, który dług chce zaspokoić w pierwszej kolejności (do art. 44, t. 11).
Argumentem dla mnie jest też to, że temat zarządzeń jest regulowany w kkw bardzo marginalnie, ale skoro można zmienić "aż" postanowienie w trybie art. 24 § 1 kkw, a zarządzenie wydaje się wtedy, kiedy kwestia nie wymaga wydania postanowienia, to można też pokusić się o zmianę "zaledwie" zarządzenia. Można wyobrazić sobie sytuację, że księgowość pomyliła się i skazany wpłacił więcej niż mniej. Chyba nie ma przeszkód, żeby zmienić w sposób odformalizowany zarządzenie wydane w trybie art. 47 § 1 kkw.
Markiel napisał w dniu 17.02.2009 o godzinie 12:18:21 :
A mnie się wydaje, że problem polega na pewnym nieporozumieniu.
Mianowicie - nieporozumieniem jest zakładanie, że zarządzenie wydane w trybie art. 47 par 1 kkw "uprawomacnia się". Otóż z atrybutu prawomocności korzystają tylko orzeczenia (art. 9 par 2 kkw), a zarządzenie orzeczeniem nie jest.
Zarządzenie, o którym mowa w art. 47 par 1 kkw nie wszczyna żadnego postępowania wykonawczego - ma li tylko charakter porządkowy, rachunkowy. W istocie zatem może ono - być w każdej chwili zmieniane lub uchylane. Nie podlega ona zaskarżeniu zażaleniem (co wynika a contrario z art. 6 par 1 kkw). Skazany może natomiast na to zarządzenie złożyć skargę w trybie art. 7 par 1 kkw (zarządzenie jest przecież decyzją).
domianiuk napisał w dniu 17.02.2009 o godzinie 14:04:13 :
Tak sobie trochę poczytałem na ten temat i dochodzę do wniosku, że nie byłoby błędem sprostować błąd rachunkowy w tym zarządzeniu (zarządzeniem), ale rację ma chyba romanoza, że spokojnie można po prostu zmienić to zarządzenie zarządzeniem tak jak należy.
Nadal jednak nie zgadzam się, że to jest zaskarżalne zarządzenie. Ta skarga z art.7 kkw nie dotyczy zarządzeń sędziego wydawanych w ramach postępowania przed sądem, a raczej czegoś na wzór decyzji administracyjnych (które wydają sędziowie czy prezesi). Co do zarządzeń w postępowaniu sądowym to ewentualnie poprzez 1 par 2 kkw przechodzimy do Kpk i w tej sytuacji zaskarżalne byłyby tylko zarządzenia zamykające drogę do wydania postanowienia.
Tak piszą niektórzy komentatorzy. Gdyby zresztą było inaczej to popadniemy w absurd. Bo np. zarządzenie sędziego o wyznaczeniu posiedzenia uznamy za zaskarżalne i trzeba byłoby je doręczyć skazanemu z pouczeniem o prawie do skargi.
censor napisał w dniu 17.02.2009 o godzinie 15:25:00 :
Nie chcę Cię łapać za słowo, ale proszę wskaż tych wymienionych przez Ciebie w liczbie mnogiej komentatorów, bo obecnie jest dostępny tylko jeden komentarz do kkw, autorstwa Hołdy i Postulskiego.
totep napisał w dniu 17.02.2009 o godzinie 21:56:39 :
Hołda - 1, Postulski - 2 razem słownie dwóch
censor napisał w dniu 17.02.2009 o godzinie 21:58:39 :
To są ci "niektórzy", czyli są jeszcze inni
totep napisał w dniu 17.02.2009 o godzinie 22:12:30 :
Stanisław Lelental,
romanoza napisał w dniu 17.02.2009 o godzinie 22:14:40 :
A tutaj się mylisz, ja korzystam jeszcze z dwóch komentarzy, zdaje się że Paweli i Lelentala, jeden jest z Becka w szarej płóciennej oprawie, drugi praktyczny wydania takiego jak kiedyś praktyczny komentarz Górala do kk
Testujesz totepa i testujesz...
censor napisał w dniu 17.02.2009 o godzinie 22:22:39 :
Nikogo nie testuję. Nazwiska Lelentala i Paweli znam z daaaaawnych wydań, z poprzednich lat, i nic mi nie wiadomo, aby ich komentarze były ostatnio wznawiane. Do nowego kkw wiem że wyszedł komentarz Paweli bardzo lakoniczny, w wydawnictwie ZPP, taki właśnie jak "Góral" do kk. Ale to nie są odpowiednie komentarze dla praktyków. Tam są same podstawy.
[ Dodano: Wto Lut 17, 2009 10:24 pm ]
Jeśli ostatnio było wznowienie, to przyznaję, że jestem "do tyłu" i nic o tym nie wiem.
totep napisał w dniu 17.02.2009 o godzinie 22:26:35 :
[ Dodano: Wto Lut 17, 2009 10:27 pm ]
Luzik Romano, jak się kiedyś sądziło sprawy z powiatu Ł. to wszustko inne to betka
romanoza napisał w dniu 17.02.2009 o godzinie 22:29:41 :
domianiuk napisał w dniu 17.02.2009 o godzinie 22:55:15 :
No to już masz dwóch
Nie mam teraz jak poszukać , ale czytałem też orzeczenie SN dotyczące rozważań na temat charakteru decyzji o doprowadzeniu skazanego do zk w celu wykonania kary pw. wynikało, że jest niezaskarżalna.
Jak znajdę to dam namiary.
censor napisał w dniu 17.02.2009 o godzinie 23:37:07 :
Co do tej decyzji to nie mam wątpliwości, że jest niezaskarżalna. Kodeks używa tu określenia &quotoleca" (art.79 par.2 kkw). Trzeba przyznać, ze nie ma jednoznacznego kryterium pozwalającego na ustalenie, co można wzruszać w trybie art.7 par.1 kkw.
domianiuk napisał w dniu 18.02.2009 o godzinie 23:17:37 :
No tak tylko to polecenie doprowadzenia też jest następstwem zarządzenia sędziego.
Bet napisał w dniu 19.02.2009 o godzinie 22:43:50 :
Polecenie doprowadzenia - zgadzam się, niezaskarżalne, w oparciu o orzeczenie SN odmawiałam przyjęcia zażalenia, poszukam jutro w pracy namiarów na nie;
wszystkim dziękuję za pomysły, dyskusję i pomoc; a zarządzenie uchylilam (po ponownej analizie) i oczywiście dzięki przytaczanej przez WAS argumnetacji.