Source: https://www.prawo-mieszkaniowe.info/nabycie_prawa_do_mieszkania_komunalnego_przez_wnuka,125,p.html
Timestamp: 2019-09-22 20:56:47+00:00
Document Index: 73468546

Matched Legal Cases: ['art. 691', 'art. 691', 'art. 691', 'art. 691', 'art. 691', 'art. 132', 'art. 14', 'art. 2', 'art. 2', 'art. 14', 'art. 14', 'art. 14', 'art. 5', 'art. 5', 'art. 5', 'art. 5', 'art. 5', 'art. 21', 'art. 320', 'art. 5', 'art. 5', 'art. 233', 'art. 222', 'art. 6', 'art. 232', 'art. 691', 'art. 172', 'art. 230', 'art. 691', 'art. 172', 'art. 385', 'art. 98']

Katarzyna Siwiec • Opublikowane: 2016-10-17
Moje pytanie dotyczy nabycia prawa do mieszkania komunalnego. Jestem wnukiem, który wspólnie zamieszkiwał wraz z dziadkiem w mieszkaniu komunalnym. Dziadek był najemcą. Niedawno zmarł i chciałbym móc uzyskać prawo do zasiedlenia tego mieszkania. Co prawda w tej samej kamienicy są przypadki, iż wnukowie uzyskali takie prawo, tym niemniej przed złożeniem stosownego wniosku proszę o stosowną wykładnię prawną. Chciałbym także wiedzieć, czy moja mama – córka dziadka, która również zamieszkiwała w tym samym lokalu, ale w przeciwieństwie do mnie nie jest tam zameldowana, mogłaby uzyskać prawo do najmu. Czy też możliwe jest to tylko przez osobę w danym lokalu zameldowaną i będącą dla najemcy określoną w prawie osobą?
Kwestie, o które Pan pyta – także w odniesieniu do lokali komunalnych – reguluje ustawa Kodeksy cywilny, dokładnie art. 691 K.c., który z uwagi na jego istotność najpierw w całości go przytoczę:
Jak Pan widzi, co do zasady, dzieci są uprawnione do wstąpienia w stosunek najmu. Pana mama, aby wejść w stosunek najmu, musi jednak spełniać jeden dodatkowy warunek, a mianowicie przepis mówi, że dzieci muszą stale mieszkać ze zmarłym rodzicem w tym lokal. Nie chodzi o zameldowanie, bo to tylko kwestia administracyjna, ale chodzi o zamieszkiwanie stałe i w razie odmowy przed sądem to zamieszkiwanie trzeba będzie udowodnić. Piszę o tym, ponieważ z opisu wynika, że Pana mama nie zamieszkiwała z dziadkiem.
Jeśli natomiast chodzi o Pana uprawnienia jako wnuka, niestety nie mam dobrych wiadomości, bo wnuk nie należy do osób uprawnionych do wstąpienia w stosunek najmu po zmarłym dziadku. Wyjątkiem byłaby sytuacja, w której dziadek byłby zobowiązany do świadczeń alimentacyjnych względem Pana.
Aby nie być gołosłowną przytoczę tezę uchwały Sądu Najwyższego oraz wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku wraz z uzasadnieniem, którego lektura wszystko dokładnie wyjaśnia.
W mojej ocenie, jeśli są szanse na udowodnienie zamieszkiwania mamy z dziadkiem, jedyną szansą jest pójście w tę właśnie stronę. Poniżej wspomniane orzeczenia sądów:
Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 21 maja 2002 r. III CZP 26/02:
„Wnuk zmarłego najemcy nie należy do osób wymienionych w art. 691 § 1 k.c. także wtedy, gdy łączyła go z najemcą więź gospodarcza i uczuciowa.”
Wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 18 listopada 2011 r. III Ca 662/11
„Legitymacja procesowa to szczególne uprawnienie do poszukiwania ochrony prawnej w konkretnej sprawie, umożliwiające wystąpienie w postępowaniu sądowym w roli strony, tj. powoda lub pozwanego, które wynika z określonej sytuacji materialnoprawnej. Legitymacja procesowa czynna oznacza uprawnienie do wszczęcia i prowadzenia procesu.
Sąd Okręgowy w Gdańsku w III Wydziale Cywilnym Odwoławczym po rozpoznaniu w dniu 18 listopada 2011 r. sprawy z powództwa Gminy Miasta G. przeciwko Iwonie K. o eksmisję na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego G. – P. w G. z dnia 18 lutego 2011 r. (...)
II. zasądza od pozwanej Iwony K. na rzecz powódki Gminy Miasta G. kwotę 60 zł (sześćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za instancję odwoławczą.
Powód Gmina Miasta G. wniósł pozew przeciwko Iwonie K. o nakazanie opuszczenia i opróżnienia lokalu mieszkalnego nr 1A położonego w G. przy ul. R. 6 wraz ze wszystkimi osobami i rzeczami prawa ich reprezentującymi oraz o zasądzenie od pozwanych na rzecz powódki kosztów procesu.
W uzasadnieniu powód wskazała, iż pozwana zajmuje bez tytułu prawnego lokal mieszkalny przy ul. R. 6. W odpowiedzi na pozew pozwana wniosła o oddalenie powództwa.
Wyrokiem z dnia 18 lutego 2011 r. Sąd Rejonowy G. – P. w G. I. nakazał pozwanej Iwonie K. opuszczenie i opróżnienie lokalu mieszkalnego nr 1A położonego w G. przy ul. R. 6;
II. ustalił, iż pozwanej Iwonie K. nie przysługuje prawo do lokalu socjalnego z zasobów Gminy Miasta G.;
III. wstrzymał wykonanie wyroku jak w punkcie I do 1 listopada 2011 r.;
IV. oddalił wniosek o nadanie wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności;
V. zasądził od pozwanej Iwony K. na rzecz powoda kwotę 320 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych.
Lokal położony w G., przy ulicy R. 6/1A znajduje się w zasobach mieszkaniowych Gminy Miasta G. Najemcą lokalu była Sabina P. – babcia pozwanej Iwony K. Zmarła ona w dniu 14 października 2004 r.
Od marca 1991 r. w przedmiotowym lokalu zaczęła mieszkać pozwana Iwona K., która na stałe postanowiła tam zamieszkać w 1995 r. po podjęciu pracy. Pozwana prowadziła wraz z Sabiną P. wspólne gospodarstwo domowe, ponosiła koszty utrzymania zarówno swojej babci jak i przedmiotowego lokalu. Od 1997 r. do 2001 r. dodatkowo mieszkał tam ówczesny małżonek pozwanej, zaś po śmierci babci do dnia dzisiejszego pozwana mieszka we wskazanym lokalu samotnie.
Po śmierci Sabiny P. pozwana wystąpiła do Prezydenta Miasta G. o przepisanie uprawnień do lokalu nr 1A przy ul. R. 6 w G. Wniosek został jednakże rozpoznany odmownie. Pismem datowanym na 14 września 2010 r. pozwana została wezwana do opuszczenia i opróżnienia przedmiotowego lokalu.
Pozwana nie jest właścicielem, użytkownikiem ani najemcą innego lokalu mieszkalnego. Iwona K. zarabia miesięcznie ok. 4000 zł netto, nie jest osobą ubezwłasnowolnioną, niepełnosprawną, ani obłożnie chorą.
Stan faktyczny w przedmiotowej sprawie – stanowiący w dużej mierze okoliczności niesporne – Sąd ustalił na podstawie załączonych do akt sprawy oraz znajdujących się w aktach lokalowych dokumentów, których autentyczność i prawdziwość nie była kwestionowana w toku procesu przez strony, a ich prawdziwość i rzetelność nie budziła również wątpliwości Sądu.
Ustalając stan faktyczny sąd oparł się także na zeznaniach pozwanej Iwony K., którym to zeznaniom w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy, tzn. ustalenia istnienia tytułu prawnego pozwanej do przedmiotowego lokalu oraz sytuacji majątkowej, mieszkaniowej i rodzinnej, Sąd dał wiarę, albowiem zeznania te korespondują z pozostałym materiałem dowodowym, a strony nie podnosiły żadnych zastrzeżeń w tym zakresie.
Na wstępie wskazać należy, iż istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności faktyczne w dużej mierze nie były sporne pomiędzy stronami. Pozwana nie zakwestionowała uprawnień właścicielskich powoda. Nie wywołała również sporu sytuacja mieszkaniowa, majątkowa i rodzinna pozwanej. Kwestią sporną pozostawało w istocie to, czy pozwanej przysługuje jakikolwiek tytuł prawny do przedmiotowego lokalu oraz czy żądanie eksmisji nie jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
Pozwana nie zdołała wykazać, ażeby przysługiwało jej uprawnienie do lokalu. Nie ulega wątpliwości, iż pozwana Iwona Krucz jako wnuczka najemcy lokalu Sabiny P. do chwili śmierci zamieszkiwała wspólnie z nią w przedmiotowym lokalu i prowadziła wspólne gospodarstwo domowe. Z analizy powyższych okoliczności wywnioskować można, że pozwana zawarła z najemcą lokalu Sabiną P. dorozumianą umowę użyczenia. Skoro bowiem najemca wyraził zgodę na zamieszkanie w lokalu przez pozwaną, tym samym należy przyjąć, iż w sposób dostateczny wyraził swoją wolę zawarcia umowy użyczenia.
W ocenie Sądu po śmierci najemcy Iwona K. nie wstąpiła w stosunek najmu przedmiotowego lokalu. Wskazać bowiem należy, iż zgodnie z art. 691 § 1 k.c., w razie śmierci najemcy lokalu mieszkalnego w stosunek najmu lokalu wstępują: małżonek niebędący współnajemcą lokalu, dzieci najemcy i jego współmałżonka, inne osoby, wobec których najemca był obowiązany do świadczeń alimentacyjnych, oraz osoba, która pozostawała faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą Osoby te wstępują w stosunek najmu lokalu mieszkalnego, jeżeli stale zamieszkiwały z najemcą w tym lokalu do chwili jego śmierci, a w razie braku takich osób - stosunek najmu lokalu mieszkalnego wygasa. Zgodnie z przyjętym w orzecznictwie stanowiskiem, wnuk zmarłego najemcy nie należy do osób wymienionych w art. 691 § 1 k.c. także wtedy, gdy łączyła go z najemcą więź gospodarcza i uczuciowa (por. uchwała SN z dnia 21 maja 2002 r. III CZP 26/2002). Nie ulega bowiem wątpliwości, iż wnuczka najemcy nie może zostać zaliczona zarówno do pierwszej, jak i do drugiej grupy osób wskazanych w art. 691 k.c. Pozwana Iwona K. nie może również zostać zaliczona do grupy trzeciej, gdyż na najemcy, w świetle art. 132 k.r.io. nie ciążył obowiązek alimentacyjny wobec pozwanej, skoro żyli jej mąż i rodzice, a nadto z zebranego materiału dowodowego nie wynika, by osoby te nie były w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi lub gdy uzyskanie od niej na czas potrzebnych uprawnionemu środków utrzymania było niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami.
Wnuczka najemcy nie może również zostać uznana w ocenie Sądu za „osobę, która pozostawała faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą”. Wspólne pożycie jest bowiem terminem, który w polskim ustawodawstwie używa się tylko w znaczeniu pożycia małżeńskiego.
Stosownie do art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz. U. z 2001 r., Nr 71, poz. 733), obowiązkiem Sądu w sprawach o eksmisję jest zbadanie, czy względem pozwanych zachodzą przesłanki do orzeczenia o ich uprawnieniu do otrzymania lokalu socjalnego. Sąd, badając z urzędu, czy zachodzą przesłanki do otrzymania lokalu socjalnego, bierze pod uwagę dotychczasowy sposób korzystania z lokalu oraz szczególną sytuację materialną i rodzinną Zgodnie jednak z ugruntowanym stanowiskiem Sądu Najwyższego, wyrażonym w uchwale z dnia 15 listopada 2001 r. III CZP 66/2001, przepisy te mają zastosowanie jedynie w sprawach o opróżnienie lokalu przeciwko osobom, które były lokatorami w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy. Zgodnie z treścią art. 2 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy lokatorem w myśl tej ustawy jest najemca lokalu lub osoba używającą lokal na podstawie innego tytułu prawnego niż prawo własności, a więc przepis ten wyraźnie ogranicza krąg osób, którym ustawa udziela ochrony, do tych, które dysponują (dysponowały) tytułem prawnym do lokalu. Nie ulega natomiast wątpliwości, że chodzi tu o każdy tytuł do władania lokalem, w tym także taki, którego źródłem jest uprawnienie o charakterze obligacyjnym. Takim tytułem prawnym jest zatem również tytuł, który pozwana Iwona K. uzyskała w wyniku zawarcia umowy użyczenia z Sabiną P.
W konsekwencji należało zbadać, czy wobec pozwanej zachodzą przesłanki do orzeczenia o uprawnieniu do lokalu socjalnego. Rozpatrując tą kwestię Sąd miał na uwadze w pierwszym rzędzie przesłanki określone w ustępie 4 art. 14 ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego określające sytuacje, kiedy Sąd nie może orzec o braku uprawnienia do otrzymania lokalu socjalnego i stwierdził, że żadna z tych przesłanek nie jest spełniona w przedmiotowej sprawie. W szczególności pozwana nie jest osobą niepełnosprawną ubezwłasnowolnioną, ani obłożnie chorą, nie jest też w ciąży. Nie pozostaje również emerytem, ani rencistą, nie jest również osobą bezrobotną Z uwagi na deklarowany przez siebie dochód nie spełnia przesłanki do uzyskania takiego lokalu z uwagi na niskie dochody (por. § 4 ust. 1 uchwały nr (...) Rady Miasta G. z 25 marca 2004 r. w zw. z art. 14 ust. 4 pkt 6 u.o.l.). Zdaniem Sądu wobec pozwanej nie zachodzą również żadne inne szczególne okoliczności przemawiające za uznaniem, iż takie uprawnienie jej przysługuje. Co więcej mając na uwadze stosunkowo wysokie dochody osiągane przez pozwaną (ok. 4.000 zł netto) Sąd skonstatował, ze pozwana ma realną możliwość na uzyskanie tytułu prawnego do lokalu mieszkalnego na zasadach wolnorynkowych.
Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należało, iż pozwanej Iwonie K. nie przysługuje uprawnienie do lokalu socjalnego, o czym na podstawie art. 14 ust. 1 u.o.l. orzeczono w pkt II wyroku.
Sąd rozważał ponadto, czy w świetle art. 5 K.c. żądanie eksmisji nie pozostaje w tej konkretnej sytuacji sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i jako takie nie może korzystać z ochrony prawnej. W myśl art. 5 K.c. nie można bowiem czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Wskazać jednakże należy, że dla zastosowania art. 5 k.c. konieczna jest ocena całokształtu szczególnych okoliczności danego wypadku w ścisłym powiązaniu nadużycia prawa z konkretnym stanem faktycznym. Istotą prawa cywilnego jest bowiem strzeżenie praw podmiotowych, a zatem wszelkie rozstrzygnięcia prowadzące do redukcji bądź unicestwienia tych praw wymagają z jednej strony ostrożności, a z drugiej bardzo wnikliwego rozważenia wszystkich aspektów rozpoznawanego wypadku. W doktrynie i orzecznictwie ugruntował się pogląd, zgodnie z którym zastosowanie art. 5 k.c. nie może w rezultacie doprowadzić do utraty bądź nabycia prawa podmiotowego (tak wyrok SN z dnia 7 grudnia 1965 r. III CR 278/65). Szczególnie ostrożnego podejścia wymaga stosowanie art. 5 k.c. w sprawach dotyczących własności. Ochrona własności jest bowiem zasadą konstytucyjną, gdyż Rzeczpospolita Polska – demokratyczne państwo prawne – chroni własność, stosownie do art. 21 ust. 1 Konstytucji RP. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 listopada 1994 r. II CRN 127/94, art. 320 k.p.c. w sprawach o wydanie nieruchomości w zasadzie wyłącza stosowanie art. 5 k.c., skoro w szczególnie uzasadnionych wypadkach – a więc przede wszystkim, gdy wchodzi w grę uszanowanie zasad współżycia społecznego – pozwala Sądowi odroczyć spełnienie przez pozwanego świadczenia objętego żądaniem właściciela. W realiach niniejszej sprawy Sąd stwierdził, że zasady współżycia społecznego nie stoją na przeszkodzie uwzględnienia żądania pozwu, zaś ewentualne oddalenie powództwa na podstawie art. 5 k.c. w istocie prowadzić by mogło do pozbawienia właściciela atrybutów przysługującego mu prawa.
Od powyższego wyroku wniosła apelację pozwana, zaskarżając wyrok w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła:
1. naruszenie przepisów postępowania – art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i ustalenie, iż powód jest właścicielem lokalu mieszkalnego nr 1 A położonego w G., przy ulicy R. 6 pomimo, iż w aktach postępowania nie ma żadnego dowodu na okoliczność prawa własności powoda do ww. lokalu, a Sąd w tym zakresie nie przeprowadził żadnego postępowania dowodowego;
2. naruszenie prawa materialnego – przepisu art. 222 § 1 k.c. w zw. z art. 6 k.c. oraz art. 232 k.p.c. poprzez jego błędną wykładnię, w szczególności poprzez nakazanie wydania lokalu powodowi, pomimo, iż powód nie wykazał prawa własności do ww. lokalu;
3. naruszenie prawa materialnego – przepisu art. 691 § 1 k.c. poprzez błędną wykładnię pojęcia „pożycie”;
4. naruszenie prawa materialnego – art. 172 k.c. poprzez jego niezastosowanie i nieuwzględnienie, iż powódka nabyła własność spornego lokalu poprzez zasiedzenie.
W związku z powyższym wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku Sądu Rejonowego G. – P. w G. z dnia 18 lutego 2011 r. sygn. akt (...) i oddalenie powództwa ewentualnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Rejonowego G. – P. w G. z dnia 18 lutego 2011 r. (...) i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu.
Sąd Okręgowy podzielił stanowisko Sądu I instancji, iż powód spełnił przesłankę materialną warunkującą merytoryczne rozpoznanie powództwa w postaci posiadania przez niego legitymacji procesowej do wystąpienia z żądaniem eksmisji pozwanej. Podkreślić jednocześnie należy, że pozwana zarzut braku legitymacji procesowej po stronie powoda podniosła dopiero w apelacji, wcześniej zaś w toku postępowania przed sądem I instancji okoliczności, że Gmina jest właścicielem przedmiotowego mieszkania nie kwestionowała.
Wobec powyższego Sąd Rejonowy zasadnie wysnuł wniosek zgodnie z art. 230 k.p.c., iż pozwana przyznała fakt posiadania przez pozwaną prawa własności do lokalu.
Wskazać należy, że legitymacja procesowa to szczególne uprawnienie do poszukiwania ochrony prawnej w konkretnej sprawie, umożliwiające wystąpienie w postępowaniu sądowym w roli strony, tj. powoda lub pozwanego, które wynika z określonej sytuacji materialnoprawnej. Legitymacja procesowa czynna oznacza uprawnienie do wszczęcia i prowadzenia procesu.
Wobec zarzutu braku legitymacji czynnej złożonego w apelacji powód złożył odpis księgi wieczystej z którego to dokumentu wynika jego prawo własności do lokalu, a zatem udowodnił swoją legitymację do wystąpienia w procesie po stronie powodowej. Ponadto zdaniem Sądu Okręgowego Sąd Rejonowy zasadnie uznał, iż pozwana nie wstąpiła w stosunek najmu na podstawie art. 691 k.c. po śmierci najemcy. Rozważania w tym zakresie Sądu Rejonowego są prawidłowe i nie wymacają żadnych uzupełnień. Sąd Okręgowy podziela utrwalone orzecznictwo Sądu Najwyższego, iż wnuk nie wstępuje w stosunek najmu po zmarłym najemcy.
Bezzasadny jest również zarzut apelacji, iż sąd naruszył art. 172 k.c. Sąd Okręgowy zważył, iż pozwana nie wykazała, że spełnia przesłanki wynikające z tego przepisu.
Mając powyższe na względzie Sąd Okręgowy orzekł na mocy art. 385 k.p.c. O kosztach orzeczono zgodnie z ogólną zasadą odpowiedzialności za wynik procesu zgodnie z art. 98 k.p.c.”.
Mój teść wziął drugi raz ślub i niestety po miesiącu jego małżonka umarła, ale wcześniej złożyli wniosek w urzędzie o jego...
Mam dług za mieszkanie komunalne i nakaz komorniczy. Czy mam napisać o ugodę? To jest ponad 20 tys. zł. Na dzień dzisiejszy mieszkam z synem....
▸ Powrót do mieszkania komunalnego po eksmisji?
Czy jest jakakolwiek szansa na odzyskanie mieszkania komunalnego po wykonanej eksmisji? Eksmisję orzekł sąd z powodu zadłużenia. Prawie cały dług jest...
▸ Czy mam prawo do ulgi na wykup mieszkania komunalnego
Jestem właścicielem w 1/4 mieszkania zapisanego mi w darowiźnie przez mamę, obecnie chcę wykupić swoje mieszkanie komunalne, w którym...