Source: https://ksplegal.pl/blog-o-prawie/przepis-o-wysokosci-odszkodowania-za-naruszenie-praw-autorskich-niezgodny-z-konstytucja/
Timestamp: 2019-08-19 04:43:47+00:00
Document Index: 77386031

Matched Legal Cases: ['art. 64', 'art. 31', 'art. 2', 'art. 79', 'art. 79', 'art. 79']

Od 1 lipca 2015 r. podmiot, którego autorskie prawa majątkowe zostały naruszone, może żądać naprawienia wyrządzonej mu szkody wyłącznie na zasadach ogólnych, a nie jak dotychczas odszkodowania stanowiącego dwukrotność lub trzykrotność wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia zgody na korzystanie z utworu.
23 czerwca 2015 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności z Konstytucją artykułu 79 ust. 1 pkt 3 lit. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (dalej: ustawa o Prawie autorskim). Zakwestionowany przepis przewiduje, że uprawniony, którego autorskie prawa majątkowe zostały naruszone, może żądać od osoby, która naruszyła te prawa naprawienia wyrządzonej szkody poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej dwukrotności, a w przypadku gdy naruszenie jest zawinione - trzykrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu.
Według TK, wskazany powyżej przepis narusza zasadę proporcjonalności i stanowi przejaw zbyt daleko idącej ingerencji ustawodawcy w wolność majątkową sprawcy deliktu. Nie jest bowiem dopuszczalne, by uprawniony, którego autorskie prawa majątkowe zostały naruszone mógł dochodzić od naruszyciela odszkodowania całkowicie oderwanego od wielkości poniesionej przez niego szkody, stanowiącego jej wielokrotność. Trybunał wskazał, że co prawda nie jest wykluczone wprowadzenie elementów ryczałtowości do roszczenia odszkodowawczego, jednak ten ryczałtowy pierwiastek nie może prowadzić do zachwiania się proporcji pomiędzy wielkością wyrządzonej szkody a kwotą należnego z tego tytułu odszkodowania.
Trybunał uznał, że przyjęcie odmiennego założenia godzi w art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji (Każdy ma prawo do własności, innych praw majątkowych oraz prawo dziedziczenia. Własność, inne prawa majątkowe oraz prawo dziedziczenia podlegają równej dla wszystkich ochronie prawnej), zasadę proporcjonalności wynikającą z art. 31 ust. 3 (Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw) oraz w zasadę sprawiedliwości społecznej wyrażoną w jej art. 2 (Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej).
W rezultacie, 1 lipca 2015 art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b) ustawy o Prawie autorskim utracił moc. Zapadłe orzeczenie (sygn. akt SK 32/14) nie pozbawia jednak ochrony uprawnionych, których autorskie prawa majątkowe zostały naruszone. Nadal mogą oni korzystać z szeregu instrumentów, jakie przewiduje art. 79 ustawy o Prawie autorskim, w tym m.in. żądać naprawienia wyrządzonej im szkody na zasadach ogólnych.
Photo by: Tim Brown, www.freeimages.com
AutoUmownik25 / 08 / 2015
Nigdy nie rozumiałem, dlaczego osoby przygotowujące ustawy, na pewno w zespole oprócz ekspertów są prawnicy – nie sprawdzą wcześniej, czy stawy są zgodne z konstytucją… Liczą, że nikt nie zauważy?
Natalia Gaweł21 / 08 / 2015
Rzeczywiście, często zdarza się, że pomimo uczestniczenia w procesie legislacyjnym wielu eskpertów, w tym również prawników, po pewnym czasie stosowania przepisów ujawniają się tzw. „buble prawne”. Czasami okazuje się, że można było ich uniknąć na etapie tworzenia przepisu. Niejednokrotnie jednak dopiero praktyka weryfikuje jego być albo nie być. Moim zdaniem, w przypadku art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b) Prawa autorskiego, można mówić o pierwszej sytuacji. Na szczęście, mamy Trybunał Konstytucyjny, który ten przepis wyeliminował z porządku prawnego. Chciałoby się napisać, lepiej późno niż wcale.