Source: http://zlikwidujzus.com/forum/viewthread.php?thread_id=16&rowstart=60
Timestamp: 2019-04-25 12:12:08+00:00
Document Index: 53658201

Matched Legal Cases: ['SA/Sz ', 'art.12', 'Art. 79', 'Art. 80', 'Art. 208', 'art 24', 'art 24', 'Art. 5']

Dodany dnia 05-02-2008 20:29
Ludzie macie prawomocny wyrok przeczytajcie końcową sentencję I SA/Sz 436/07 - Wyrok WSA w Szczecinie . No i co Wy na To????
Dodany dnia 05-02-2008 21:31
Ta wypowiedz do mojej interpelacji jest po naszej stronie. ZAUWAZCIE TO.
Jezeli ZUS nic nie robil nie pisal pism i wy nic w tym wzgledzie nie robiliscie to sie skladki przedawnily po 5 latach a wiec ostatni termin to grudzien 2007
bo nie ma zastosowania poprawka do ustawy. Liczcie 5 lat wstecz od decyzji. Nie od pism Pismo nie przerywaja biegu tylko decyzje i nakazy komornicze. oraz rozkladanie naleznosci na raty. odroczenie terminu i umozenia odsetek.
Przeciesz to proste. Nie panikujcie.
najwazniejsze ze ta odpowiedz toruje droge na rozxlozenie na raty nawet na 10 lat
sami zauwazcie ministerstwo stawia iz nawet jezeli skladki wpadna w termin 10letni to nalezy je tak rozlozyc aby zostaly zaplacone. nie jest to zgodne z obecna polityka ZUS.
Kodeks postepowania administracujnego wprowadza umorzenei odsetek a zauwazcie tu ewidentna wina ZUSu bo wprowadza w bład ze nia ma takiej instytucji
Obecnie wyprowadzam 2 sprawy.
1. ZUS w 2005 roku twierdzil iz pracodawca moze wyjechac za granice i wykazywac w deklaracji RCA za pracodawce same zera. zapomnial poinformowac iz jezeli pracodawca wyjezdza zagranice i pozostawia pracownika podlega pelnym oskladkowaniom Zusowskim o ile nie zlozy wniosku o wydanie druku 100
Decyzje wydal w tej sprawie w miesiacu lutym gdy
Pracodawca powrocil do Polski i zarejestrowal sie do ubezpieczen.
2. Platnik zadal pytanie telefonicznie czy moze oplacac nizsza skladke pomimo iz prowadzil z obnizona skladka ale zamknal ja w lipcu. panienka z okienka odpowiedziala ze tak bo nabyl to tego prawo aby taka skladke placic przez dwa lata od rozpoczecia dzialalnosci. Niestety sie nacieszyl dzis dostal pismo iz podlega ubezpieczeniu w pelnej wysokosci bo nie zawiesil tylko wykreslil dzialalnosc.
Dziwne ZUS sie przyznal do instytucji zawieszania dzialalnosci o ktorej jeszcze miesiac temu nie bylo mowy.
Dodany dnia 05-02-2008 21:43
Daj namiar na ten wyrok.
Dodany dnia 05-02-2008 22:24
wyrok jest ogloszony wiec niewiem czemu go w lexie nie znalazlem ale dzieki
bede mial nastepny material na przemywienie w sadzie a zxapowiada sei ciekawie
szkoda ze w takich sprawach nie ma prawnika ZUSu.
dla zainteresowanych podaje stronew orzeczen tam znajdziecie wyrok i wysnujecie z niego teze
Dodany dnia 06-02-2008 07:24
A czy odwiedziny komornika przerywają bieg???? TO JEST DLA MNIE BARDZO WAŻNE!!!!!
Dodany dnia 06-02-2008 09:24
sama wizyta komornika nie przerywa ale przerywa to na jakiej podstawie zawital komornik u ciebie.
Nie widzac twoich akt nie bardzo jestem w stanie ci pomoc
wiecej napisze ci prywatnie czekam na wiadomosc
Dodany dnia 06-02-2008 12:25
Dziękując za podanie linku ( Zdzishard ) nalęzy stwierdzić, że wystarczy odpowiedni fragment wkleić do odwołań.
Biegając po przepisach nie zauważyłem, że dla należności z tytułu zdrowotnego, ustawa weszła w życie jeszcze później czyli w lipcu 2004, to także się przyda.
Dodany dnia 06-02-2008 12:49
Z praktyki i z orzeczeń wynika, że to " co wyprowadzasz " po wydaniu decyzji przez ZUS, sąd SUS odrzuca twierdząc, że to Ty winieneś wiedzieć, że zawieszać nie wolno oraz to Ty masz znać prawo. Gro sądów cywilnych nie uznaje takich argumentów. Ustawa o sus, nie wskazuje innej drogi odwoławczej. Pozostaje zaskarżenie ZUS, jako organu administracyjnego do SA, ale na postępowanie ale nie na decyzję. I to jest całe nieszczęście. Choć ciekaw jestem rozstrzygnięcia przy wykazaniu, że w wyniku postępowania ZUS, płatnik poniósł straty materialne.
Tylko nie wiem ile to kosztuje. Kiedyś przy zaskarżeniu decyzji US na kwotę 400 zł musiałem wpłacić 20 zł.
Jeszcze pytanie co to jest druk 100 ?
Dodany dnia 06-02-2008 19:02
po telefonicznym zawiadomieniu mnie iz zalegam z platnosciami bylem na zwolnieniuu lekarskim 12dni malo co zawalu nie dostalem bo pani powiedziala ze zalegam z platnosciami z okresu 12.1999 do 07.2002
a za 15 mimut dzwoni ze sie pomylila i zle obliczyla. bo mialo byc 8 miesiecy jak co do czego doszlo to tylko czepneli sie 3ch miesiecy. I tez bezprawnie nie pozwolili mi zlozyc dokumentow korygujacych okres dzialalnosci. szkoda ze nie moglem ich zlozyc droga elektroniczna.
Zwracam uwagę, że 10-letni okres przedawnienia należności nie został wprowadzony od 2003 r. Obowiązywał już bowiem w latach 90., na podstawie przepisów ustawy z dnia 25 listopada 1986 r. o organizacji i funkcjonowaniu ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 1989 r. Nr 25, poz. 137, z późn. zm.), która obowiązywała do 31 grudnia 1998 r. Zgodnie z tymi przepisami należności z tytułu składek ulegały przedawnieniu po upływie 5 lat, licząc od dnia, w którym składka stała się wymagalna, jednakże bieg przedawnienia przerywała każda podjęta czynność zmierzająca do ściągnięcia należności (np. wdrożenie przymusowego dochodzenia należności), jeżeli o czynności tej został zawiadomiony dłużnik Działania te wydłużały okres przedawnienia do 10 lat.
W okresie od 1 stycznia 1999 r. zasady przedawnienia należności z tytułu składek regulują przepisy ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 11, poz. 137, z późn. zm.). Przy czym od 1 stycznia 2003 r. weszły w życie zmiany, wprowadzające wyraźny zapis 10-letniego okresu przedawnienia. Ustawa przewiduje także przesłanki, których spełnienie powoduje zawieszenie lub przerwanie biegu terminu przedawnienia.
Zmiana, która nastąpiła od 1 stycznia 2003 r., nie ma wpływu na ocenę przedawnienia należności, które wygasły przed tą datą. Dotyczy natomiast wszystkich należności, które do 31 grudnia 2002 r. nie uległy przedawnieniu i były wymagalne. Do takich należności należą nieopłacone składki za okres od grudnia 1992 r. (gdy były podejmowane działania przerywające bieg przedawnienia np.: wdrożenie przymusowego dochodzenia, czy też udzielenie układu ratalnego na ich spłatę).
Teraz wiecie gdzie s abłedy ZUSu a co moze wam uratowac kase
Dodany dnia 06-02-2008 20:13
Już od tego czytania bolą mnie gały , Zdzishard Ty to masz dobrze , Tobie to na telefon ubili kupę miesięcy Zadzwoń do nich może teraz sam , może i te 3 Ci odpuszczą
A ja czym więcej się z nimi tne , tym oni więcej mi dobijają z 24 m-cy zrobią zaraz 48
żałosne karykatury
Dodany dnia 06-02-2008 20:25
Jeżeli przejdzie ten projekt, to pomalutku można się uspokajać. ( art.12 )
http://www.twoja-firma.pl/forum/read.php?6,20359,page=76
Niewiem skąd to jest, ale jeżeli jest to ta zmiana, to można do procesów podchodzić na luzie.
Zastanawiam się tylko, co z tymi co poszli na układ i płacą od jakiegoś czasu.
Dodany dnia 07-02-2008 15:15
1. Jeśli zgadzasz się z treścią należy wydrukować, wpisać swoje dane, nr dowodu osobistego i PESEL a na koniec podpisać, przez siebie oraz w ten sam sposób przez wszystkich zainteresowanych w Twoim gronie.
1. Treść listu nie jest obligatoryjna, każdy ma prawo napisać taki list toteż ewentualne zmiany są jak najbardziej dopuszczalne (byle z głową).
Indywidualny r11; każdy sam sobie drukuje, sam podpisuje przez siebie swoich bliskich, przyjaciół i znajomych a następnie wysyła do Rzecznika Praw Obywatelskich.
Zorganizowany r11; np. w ramach zbierania podpisów w sposób planowy i publiczny zarówno przez osoby indywidualne jak i stowarzyszone
rPlotkar1; r11; każdy zainteresowany stara się powiadomić o tej akcji jak najwięcej osób, które także mogą być zainteresowane wysłaniem listu tej treści r11; najlepsze jest info wysłane e-mailem z treścią listu i tą instrukcją.
Każdy może wydrukować sobie taki list i wywiesić gdzieś w miejscu publicznym
Jeśli się nic nie zrobi to na pewno sytuacja nasza się nie polepszy, ta akcja to akt rozpaczy - na to co wyprawia ZUS , nic nie tracimy.
>--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------<
Zgodnie z Art. 79., Art. 80. i Art. 208. Konstytucji Rzeczpospolitej oraz kierując się przeświadczeniem o głębokiej krzywdzie i niesprawiedliwości zwracam się
ze skargą dotyczącą niezgodności z Konstytucją Rzeczpospolitej Polski zapisów Ustawy z dnia 13 października 1998 r o systemie ubezpieczeń społecznych(Dziennik Ustaw z 1998 r. Nr 137 poz. 887 z póz. zm.)
art 24 ust4. Należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 10 lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne, z zastrzeżeniem ust. 5-5d.
art 24ust7. Zwrotu od Zakładu nienależnie opłaconych składek nie można dochodzić, jeżeli od daty ich opłacenia upłynęło 5 lat.
Zapisy tej ustawy łamią podstawowe wolności obywatelskie i są niezgodne
z następującymi artykułami Ustawy Zasadniczej:
Taki stan rzeczy trwa od 1 stycznia 2003 r. Przepisy w sposób nieuzasadniony faworyzują Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Sejm na wniosek rządu dokonał zmiany, która powoduje nierówność dwóch różnych podmiotów tego samego stosunku zobowiązaniowego. Ubezpieczenia społeczne dotyczą tych samych roszczeń publicznoprawnych i w związku z tym muszą podlegać tym samym regułom. W demokratycznym państwie prawa nie może tak być, że to samo roszczenie w zależności od podmiotu, który jest albo wierzycielem albo dłużnikiem miało rażąco różne terminy przedawnienia. Różnica bowiem wynosi aż 5 lat na niekorzyść ubezpieczonego.
W konsekwencji realizacji tych przepisów przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych łamane są następne artykuły Ustawy Zasadniczej a mianowicie :
Brak zapisów przejściowych odnośnie wprowadzonych zmian 1 stycznia 2003r.
dał podstawę Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych do swobodnej interpretacji skarżonych powyżej przepisów Ustawy z dnia 13 października 1998 r o systemie ubezpieczeń społecznych(Dziennik Ustaw z 1998 r. Nr 137 poz. 887 z póz. zm.).Zakład ten wykraczając poza granice prawa, łamie podstawowe zasady demokratycznego państwa prawa w pełnym tego słowa znaczeniu a mianowicie:
I.Zasadę lex retro non agit (zasada niedziałania prawa wstecz) zabrania stosowania nowo ustanowionych norm prawnych do zdarzeń, które miały miejsce przed wejściem w życie tych norm i z którymi to zdarzeniami prawo nie wiązało dotąd skutków prawnych przewidzianych tymi normami.
II. Zasadę zaufania obywateli do państwa i stanowionego przezeń prawa.
III Zasadę ochrony praw nabytych.
Dlatego skarżąc do Rzecznika Praw Obywatelskich zapisy w/w ustawy oczekuje zmiany prawa w ten sposób, aby określało ono równie okresy dotyczące dochodzenia roszczeń , w żadnym wypadku nie można faworyzować Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Uważam, że zrównanie okresów do lat 5-ciu będzie w tym przypadku najsprawiedliwsze i zdyscyplinuje ZUS do wcześniejszych reakcji,
a nie jak to ma miejsce w tej chwili , że czekają bezczynnie 8-9 lat żeby później dochodzić swoich praw, notabene niezgodnie z Art. 5. Kc (Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego.)
Ogólnie wprowadzona przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych praktyka łamania podstawowych zasad demokratycznego państwa prawa przez dowolną interpretacją zaskarżonych przepisów, przemawia dobitnie za tym, że absolutnie niezbędne jest wprowadzenie do Ustawy z dnia 13 października 1998 r o systemie ubezpieczeń społecznych(Dziennik Ustaw z 1998 r. Nr 137 poz. 887 z póz. zm.) przepisów ogólnych - podstawowych zasad z zakresu ubezpieczeń społecznych, a wśród nich wyraźne i jednoznaczne sformułowanie zasady lex retro non agit, tak aby co do jej obowiązywania także na gruncie ubezpieczeń społecznych nie mogło być najmniejszych wątpliwości.
Nadmieniam również , że problem ten jest już poruszany od ponad 4 lat bezskutecznie, bo zmian w dalszym ciągu nie widać.Skoro MPiPS nie reaguje, rzucając tylko obietnicami bez pokrycia , konieczne jest zaskarżenie w/w przepisów do Trybunału Konstytucyjnego.Taki stan prawny nie ma prawa ostać
w demokratycznym państwie prawa jakim jest Polska.
Dodany dnia 07-02-2008 21:57
Mam pytanie:31.10.2007 złożyłem wniosek o umorzenie decyzję odmowną dostałem
22.01.2008 kiedy nastąpiło przerwanie lub zawieszenie biegu przedawnienia
Dodany dnia 07-02-2008 21:58
Dodany dnia 08-02-2008 06:21
Skargę do Rzecznika trzeba pisać niech coś robi , czytałam na jednym forum , że odpisał jednemu skarżącemu , że ZUSEM jest wszystko ok. , że nie słyszy od społeczeństwa słów sprzeciwu a po za tym zajmuje się dopracowywaniem ustawy antyaborcyjnej!!!! Ludzie trzeba pisać jak ta ustawa nie trafi pod Trybunał bo marne nasze szanse , na uczciwość sądów nie ma co liczyć.Jak go się zarzuci skargami to może dopiero zobaczy problem. Ja osobiście pisze , zobaczę co mi odpisze , strace tyle co na znaczek , ale co to jest w porównaniu do 70 000zł.
ad. Leszek
musisz bliżej przedstawić swoja sytuację i czego dotyczył wniosek -umorzenia postępowania egzekucyjnego ? czy umorzenia należności składkowych kierowane bezposrednio do zusu? za mało podajesz konkretów
Dodany dnia 08-02-2008 08:14
wniosek dotyczył umorzenia należności z tytułu składek
Dodany dnia 08-02-2008 08:30
Dodany dnia 08-02-2008 12:14
Nie pamiętam za dobrze, ale już jest info, że ZUS będzie miał także taki sam okres. Jeżeli tak, to słanie pisma to strata czasu. Poza tym RPO napisze co napisze, a działań nie podejmie:
" Rzecznik zatem kontroluje przestrzeganie prawa wobec obywateli, nie ma natomiast wpływu na kształtowanie polityki społecznej i rozwiązań systemowych, w tym również w zakresie przepisów regulujących ubezpieczenia społeczne ( tu podaje ustawę o sus ). Rzecznik może natomiast występować do konkretnych podmiotów inspirując zmiany w systemie prawnym........... Wziąwszy powyższe pod uwagę, Rzecznik musi poprzestać na udzieleniu powyższych wyjaśnień. "
To jeden z fragmentu odpowiedzi na osiem pism skierowanych do RPO. Wszystkie dotyczyły ustawy o sus, z powołaniem się także na konstytucję. Rezultat podobny. W dwóch przypadkach wystąpił do raz do MG, a raz do MPiPS. Wyjaśnienia przesłał zainteresowanym, ze stwierdzeniem, że na tym poprzestaje. To tak gwoli informacji.
Data wydania decyzji jest tą która Cię interesuje.
Dodany dnia 08-02-2008 14:06
ad Sympatyk
Tu się z tobą nie zgodzę , jeżeli ktoś pisał w nie zaskarżając konkretnych przepisów to mógł się liczyć z taką odpowiedzią , ale w jeżeli ustawa jest bublem w konkretnych zapisach to każdy ma prawo to zaskarżyć , a to czy będzie 5 czy 10 lat to dopiero się okaże , co jakiś czas się pojawiają inne wersje a trwa to już kupę czasu i cisza , co rząd to inny projekt . A bubel pozostaje bublem.
Sympatk trochę więcej optymizmu , Twoje wypowiedzi są bardzo pesymistyczne , nie odbieraj ludziom nadziei bo i tak już dosyć są zdołowani cuda się czasami zdarzają
http://www.podatki.egospodarka.pl/26322,ZUS-powinien-miec-5-lat-na-sciaganie-zaleglosci,1,65,1.html
6,432,622 unikalne wizyty