Source: http://forum.remitent.pl/viewtopic.php?f=2&t=1449&sid=ad629e8efa27e806f2e31b3db37638cc
Timestamp: 2017-11-25 07:46:06+00:00
Document Index: 24903882

Matched Legal Cases: ['art. 485', 'art. 129', 'art. 129', 'art. 17', 'art. 17', 'art. 10', 'art. 17', 'art. 10', 'art. 44', 'art. 44']

wymóg załączenia oryginału weksla - Forum o wekslach i windykacji
Dzisiaj jest 25 lis 2017, 08:46
wymóg załączenia oryginału weksla
Post autor: MG » 14 lis 2016, 08:13
w ostatnim czasie złożyłem do sądu pozew na podstawie weksla. Wystawca weksla nie żyje. Spadek został przyjęty wprost przez 2 spadkobierców. Nie udało mi się ustalić miejsca zamieszkania jednego z nich, toteż skierowałem powództwo tylko wobec jednego ze spadkobierców. W pozwie zawarłem żądanie wydania nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym z uwagi na fakt, że nakaz w nakazowym może zostać wydany wyłącznie przeciwko wystawcy weksla, a przeciwko jego spadkobiercom już nie. Aby zachować w przyszłości możliwość dochodzenia roszczenia wobec drugiego ze spadkobierców, do pozwu załączyłem poświadczony za zgodność z oryginałem przez notariusza odpis weksla.
I oto otrzymałem wezwanie do złożenia do sądu oryginału weksla pod rygorem zwrotu pozwu. Jest wprawdzie przepis art. 485 par. 4 k.p.c., na którym zapewne sąd się oparł, ale on znajduje się w dziale dotyczącym postępowania nakazowego, a ja nie chcę nakazu w postępowaniu nakazowym. Co o tym sądzicie? Załączam skan wezwania.
Post autor: Lech » 14 lis 2016, 08:45
Ciekawy przypadek. Moim zdaniem nie ma podstaw do zwrotu pozwu. Nawet jeśli sąd by uznał, że do zasądzenia roszczenia musi-koniecznie mieć oryginał weksla, to swoje zdanie może wyrazić poprzez oddalenie powództwa, a nie zwrot pozwu.
Natomiast dam radę praktyczną - przedstawienie oryginału weksla nie uniemożliwi w przyszłości dochodzenia roszczenia od pozostałych dłużników - jedynie wówczas do kolejnej sprawy nie będzie się dołączać weksla, tylko wskazywać, że znajduje się on w aktach innej sprawy, a czasami po zakończonej sprawie można weksel odzyskać.
Po drugie - nie zwlekaj z pozostałymi dłużnikami - termin przedawnienia to 3 lata od terminu płatności weksla, i żadne śmierci wystawcy, postępowania spadkowe, tudzież postępowania sądowe wobec *innych* dłużników nie przedłużają tego okresu.
Post autor: Prawnik z Poloneza » 16 lis 2016, 09:13
Lech pisze: Ciekawy przypadek. Moim zdaniem nie ma podstaw do zwrotu pozwu. Nawet jeśli sąd by uznał, że do zasądzenia roszczenia musi-koniecznie mieć oryginał weksla, to swoje zdanie może wyrazić poprzez oddalenie powództwa, a nie zwrot pozwu.
a bez oryginału na podstawie czego miałby zasądzić?
oddalić też nie może, bo czemu? to jakby oddalił wniosek o klauzulę na akt z tego względu, że wnioskodawca uporczywie odmawia załączenia aktu do wniosku :)
Post autor: MG » 16 lis 2016, 11:51
Moim zdaniem porównanie do aktu notarialnego całkowicie nieuzasadnione. Wypisy aktu notarialnego można otrzymać w nieskończonej ilości, a weksel jest jeden.
Z doświadczenia wiem, że niektóre sądy wydają bezproblemowo nakazy w upominawczym bez oryginału weksla. Ba, nawet uczynił to dla mnie sąd w Gdyni, ale w składzie innego sędziego.
Wciąż uważam, że wymóg załączenia oryginału dotyczy wyłącznie postępowania nakazowego. Ktoś ma jeszcze jakiś pogląd na tę kwestię?
Post autor: Lech » 16 lis 2016, 12:27
Prawnik z Poloneza pisze: a bez oryginału na podstawie czego miałby zasądzić?
Na podstawie odpisu weksla i braku żądania przedstawienia oryginału przez pozwanego (analogicznie jakbym do pozwu dołączył ksero umowy pożyczki).
oddalić też nie może, bo czemu?
No nie może, powinien wydać nakaz w upominawczym i czekać na ewentualny sprzeciw.
Ale chodzi o to przede wszystkim, że nie może zwracać pozwu, bo żadnego braku formalnego tam nie ma.
Jedyny wyjątek - jeśli weksel wskazałeś jako załącznik (a nie jako dowód), a załącznika nie ma.
Post autor: KamilCK » 16 lis 2016, 13:22
Moim zdaniem wymóg formalny dołączenia oryginału dokumentu (w tym przypadku weksla) nie dotyczy postępowania upominawczego, i pozew z tego powodu nie może zostać odrzucony.
Kwestia dotyczy tego czy w postępowaniu upominawczym, sąd może zastosować z urzędu art. 129 kpc. Osobiście uważam że w 99,99% przypadków jest to niecelowe i nieprawidłowe, ale jednak brak jest wyłączenia możliwości zastosowania przez sąd z urzędu zobowiązania do przedłożenia oryginału dokumentu (art. 129 par. 4). Inną kwestią jest sankcja za niezłożenie dokumentu. Z pewnością nie może to być odrzucenie pozwu, jeśli już to tak jak Lech pisał ewentualne oddalenie powództwa (a raczej bardziej prawidłowo wyznaczenie rozprawy). Z tym że moim zdaniem, sytuacja uzasadniająca takie działanie sądu musiałaby być na prawdę wyjątkowa, do głowy mi przychodzi np. gdy kserokopia weksla byłaby wadliwa np. część weksla się nie skserowała, co może budzić uzasadnione wątpliwości sądu do wydania nakazu.
Post autor: Prawnik z Poloneza » 16 lis 2016, 16:09
dopuszczając możliwość orzekania na podstawie kopii weksla (lub w ogóle twierdzeń Powoda - wszak nakaz w upominawczym może zostać wydany w oparciu o same twierdzenia), można by taki weksel po sprawie (albo i przed) zbyć i zabieg powtórzyć :)
MG pisze: Z doświadczenia wiem, że niektóre sądy wydają bezproblemowo nakazy w upominawczym bez oryginału weksla. Ba, nawet uczynił to dla mnie sąd w Gdyni, ale w składzie innego sędziego.
a co piszesz w pozwie? powołujesz się na stosunek pierwotny czy piszesz, że "powód jest w posiadania weksla, którego kopię załączasz i wnosisz o wydanie nakazu"?
Post autor: MG » 21 lis 2016, 10:35
Nie powoływałem się na stosunek podstawowy.
Natomiast gdyby ktoś zechciał po raz wtóry wytoczyć powództwo na podstawie tego samego weksla, pozew winien podlegać odrzuceniu, ponieważ mamy do czynienia z powagą rzeczy osądzonej. Ne bis in idem. Postępowanie byłoby dotknięte wadą nieważności i nawet po jego prawomocnym zakończeniu mogłoby zostać wznowione. To chyba wystarczające gwarancje procesowe dla pozwanego?
Post autor: Lech » 21 lis 2016, 13:29
PzP pewnie chodziło o użycie weksla po indosie. No ale tu już mamy zasadę chcącemu nie dzieje się krzywda - pozwany ma możliwość zażądania oryginału weksla, jak tego nie robi, to sąd nie musi go w tym wyręczać :)
Post autor: Prawnik z Poloneza » 22 lis 2016, 13:38
MG pisze: Natomiast gdyby ktoś zechciał po raz wtóry wytoczyć powództwo na podstawie tego samego weksla, pozew winien podlegać odrzuceniu, ponieważ mamy do czynienia z powagą rzeczy osądzonej. Ne bis in idem. Postępowanie byłoby dotknięte wadą nieważności i nawet po jego prawomocnym zakończeniu mogłoby zostać wznowione.
gdzieś kiedyś czytałem, że to się res iudicata nazywa i ma zastosowanie między tymi samymi stronami...
MG pisze: To chyba wystarczające gwarancje procesowe dla pozwanego?
gówniane :) biorąc pod uwagę art. 17 prawa wekslowego
Lech pisze: No ale tu już mamy zasadę chcącemu nie dzieje się krzywda - pozwany ma możliwość zażądania oryginału weksla, jak tego nie robi, to sąd nie musi go w tym wyręczać :)
z pewnymi ograniczeniami :) skoro dwie giełdowe spółki zarządzane przez specjalistów nie mogą się umówić na odsetki większe niż maksymalne to tym bardziej nie powinny w obrocie krążyć indosowane weksle wystawione przez przeciętnego szaraka, co do których cholera wie co się działo i czy nie były przedmiotem iluś postępowań...
a poza tym: załóżmy, że zażąda. i co? powód złoży, może mu (pozwanemu) nawet pokażą (w co wątpię), a po sprawie zwrócą powodowi nówkę sztukę nieśmiganą:D
Post autor: Lech » 22 lis 2016, 13:41
Oj, bardzo dobrze wiesz przecież, że tutaj art. 17 i art. 10 nie będzie działał, ponieważ ewentualny indos... będzie po terminie płatności weksla, czyli będzie przelewem, a nie indosem :)
Prawnik z Poloneza pisze: a poza tym: załóżmy, że zażąda. i co? powód złoży, może mu (pozwanemu) nawet pokażą (w co wątpię), a po sprawie zwrócą powodowi nówkę sztukę nieśmiganą:D
Zwrócą, z adnotacją, że wobec tego pozwanego nakaz już wydano (jeśli celem zwrócenia byłoby to, aby sobie posiadacz pozwał drugiego niepozwanego dłużnika).
Post autor: Prawnik z Poloneza » 22 lis 2016, 14:06
Lech pisze: Oj, bardzo dobrze wiesz przecież, że tutaj art. 17 i art. 10 nie będzie działał, ponieważ ewentualny indos... będzie po terminie płatności weksla, czyli będzie przelewem, a nie indosem :)
wiem :) a płatny "za okazaniem"?
Lech pisze: Zwrócą, z adnotacją, że wobec tego pozwanego nakaz już wydano (jeśli celem zwrócenia byłoby to, aby sobie posiadacz pozwał drugiego niepozwanego dłużnika).
a ja im nie pozwolę aby ktoś mój weksel mazał!!!! :D
1. Weksle, czeki, warranty i rewersy, na podstawie których został wydany nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym po zakończeniu postępowania, na zarządzenie przewodniczącego wydziału, podlegają włączeniu do akt sprawy, po uprzednim umieszczeniu na nich adnotacji określającej sąd, w którym toczyło się postępowanie, sygnaturę akt sprawy, z której je wydano, datę i sposób zakończenia postępowania. Dokumenty te przechowywane są w aktach w zabezpieczonej kopercie z adnotacją o jej zawartości i oznaczonej kolejnym numerem strony.
2. Dokumenty, o których mowa w ust. 1, mogą być wydane po prawomocnym zakończeniu postępowania wyłącznie z adnotacją określającą sąd, w którym toczyło się postępowanie, sygnaturę akt sprawy, z której je wydano, datę i sposób zakończenia postępowania."
nie po to dałem do upominawczego i zapłaciłem całą opłatę żeby mi ktoś coś dopisywał :)
Post autor: Lech » 22 lis 2016, 14:18
"Indos jednak po proteście z powodu niezapłacenia lub po upływie terminu, ustanowionego dla protestu, ma tylko skutki zwykłego przelewu."
W przypadku weksla płatnego za okazaniem, tym terminem na dokonanie protestu jest zwykle roczny okres od wystawienia weksla. Nie chce mi się szukać w komentarzach, czy już sam fakt przedstawienia weksla do zapłaty (przed upłynięciem tego okresu) nie ziszcza warunku "upłynięcia terminu do protestu", skoro fakt przedstawienia implikuje konieczność zrobienia protestu z uwagi na brak zapłaty.
No dobrze, to bez wzmianki :)
I co prawda po indosie nie będzie to res iudicata, ale zarzut spłaty wierzytelności zbywcy wierzytelności można podnieść.
Post autor: Prawnik z Poloneza » 22 lis 2016, 14:23
Lech pisze: "Indos jednak po proteście z powodu niezapłacenia lub po upływie terminu, ustanowionego dla protestu, ma tylko skutki zwykłego przelewu."
racja, ale :)
a) termin na przedstawienie można modyfikować,
b) przeciwko nabywcy w dobrej wierze, moim zdaniem, nie można podnieść zarzutu, że weksel już raz był przedstawiony
Post autor: Lech » 22 lis 2016, 14:26
Toż wówczas uznałbym, że termin na protest jest skorelowany z dniem przedstawienia weksla do zapłaty (art. 44).
Nie "przedstawiony" tylko "zapłacony".
Post autor: Prawnik z Poloneza » 22 lis 2016, 14:46
Lech pisze: Toż wówczas uznałbym, że termin na protest jest skorelowany z dniem przedstawienia weksla do zapłaty (art. 44).
tak, ale z weksla nie wynika, że przedstawienie nastąpiło, w takiej sytuacji nabywca nie spodziewa się raczej, że weksel był już przedstawiony i "wykupiony"...
Lech pisze: Nie "przedstawiony" tylko "zapłacony".
najpierw musiałby wykazać, że termin na dokonanie protestu upłynął (w związku z przedstawieniem), a to pozwoliłoby mu podnosić zarzuty jak przeciwko cedentowi (m. in. spełnienia świadczenia).
moim zdaniem jeżeli przedstawienia (w przypadku weksla płatnego za okazaniem) nie da się wyczytać z weksla to przeciwko nabywcy w dobrej wierze nie można wyprowadzać zarzutów w oparciu o skutek indosu po terminie po terminie płatności weksla...
Post autor: Lech » 22 lis 2016, 15:00
Prawnik z Poloneza pisze: tak, ale z weksla nie wynika, że przedstawienie nastąpiło, w takiej sytuacji nabywca nie spodziewa się raczej, że weksel był już przedstawiony i "wykupiony"...
Tyle że to nic nie zmienia. Forma zbycia (przelew/indos) to fakt obiektywny, niezależny od "wiedzy" nabywcy.
najpierw musiałby wykazać, że termin na dokonanie protestu upłynął (w związku z przedstawieniem)
To raczej prosty dowód - skoro mamy inną sprawę sądową, w której powód stwierdzał, że weksel przedstawił.
A moim zdaniem można, bo to nie indos, tylko przelew, a tym samym do podnoszenia zarzutów nie potrzeba szukać złej wiary lub rażącego niedbalstwa.