Source: https://www.sluzebnosc.info/gospodarstwo_rolne_przekazane_za_sluzebnosc_mieszkania-material-303.html
Timestamp: 2020-08-09 06:21:29+00:00
Document Index: 80766874

Matched Legal Cases: ['art. 898', 'art. 898', 'art. 891', 'art. 892', 'art. 893', 'art. 49', 'art. 16', 'art. 52', 'art. 888', 'art. 898', 'art. 56', 'art. 293', 'art. 297', 'art. 299', 'art. 89', 'art. 82']

Gospodarstwo rolne przekazane za służebność mieszkania
Tomasz Krupiński • Opublikowane: 04-07-2016
Mama, ja i rodzeństwo odziedziczyliśmy po zmarłym tacie gospodarstwo rolne wraz z domem. Tato nabył to gospodarstwo od swoich rodziców w 1990 r. w drodze umowy przekazania gospodarstwa rolnego. Umowa ta połączona była z ustanowieniem na rzecz babci i dziadka służebności mieszkania. Miesiąc po śmierci taty zmarł dziadek. Przez półtora roku babcia mieszkała z moim bratem na wsi, a od kilku miesięcy mieszka u nas w mieście. Opiekuję się nią razem z rodzeństwem i mamą. Podczas rozmowy z moim rodzeństwem babcia mówi, że jej się podoba u nas, a jak przyjeżdża wujek i ciocia, to potrafi powiedzieć coś zupełnie przeciwnego. Babcia ma ponad 90 lat, wszystko jej się miesza, ma problemy z pamięcią. Co będzie, jeśli syn lub córka skłonią ją do podpisania odwołania darowizny tego gospodarstwa? Czy jeśli jest ustanowiona na jej rzecz służebność mieszkania w domu, to czy mogliśmy babcię wziąć do mieszkania do miasta, oczywiście za jej zgodą? Jak się zabezpieczyć przed odwołaniem darowizny? Czy powinniśmy ubezwłasnowolnić babcię? Czy udać się do psychiatry, żeby ją zdiagnozował? Do czego zobowiązuje nas służebność?
Na samym początku należy stwierdzić i ustalić, czy gospodarstwo rolne przekazane na rzecz Pańskiego zmarłego ojca zostało mu „przepisane” na podstawie zwykłej umowy darowizny, czy też na podstawie umowy o przekazanie gospodarstwa rolnego.
Generalnie rolnicy przekazują gospodarstwo rolne następcy najczęściej poprzez umowę darowizny, niekiedy dożywocia lub umowy przekazania. Wybór rodzaju umowy prowadzącej do wyzbycia się gospodarstwa rolnego i przekazania następcy może nastąpić w ramach swobody zawierania umów w trybie Kodeksu cywilnego poprzez: umowy darowizny i dożywocia, albo najczęściej ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników.
Dalej należy ustalić, na gruncie jakich przepisów umowa przekazania została zawarta, gdyż podał Pan, że została zawarta w 1990 r. (czyli albo przed albo po okresie obowiązywania ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników.
Poprzedniczka powyższej ustawy – ustawa z dnia 14 grudnia 1982 roku o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków jej rodzin, również przewidywała formę przekazania następcy gospodarstwa rolnego.
Jest to o tyle ważne, że sposób przekazania gospodarstwa rolnego determinuje też możliwość odwołania darowizny oraz domagania się ewentualnego zachowku. W przypadku umowy darowizny dokonanej w trybie kodeksowym może to nastąpić przez odwołanie na podstawie art. 898 § 1 K.c., zaś w przypadku umów zawartych na podstawie ustaw o ubezpieczeniu społecznym albo odwołanie jest wyłączone albo dopuszczane jest rozwiązanie wyłącznie przez sąd (tylko na gruncie ustawy z 1990 r.).
Jeszcze raz zaznaczam, że jeżeli przekazanie miało miejsce w 1990 r., to na pewno odbyło się to na gruncie przepisów ustawy z 1982 r., bowiem ustawa z 1990 r. zaczęła obowiązywać dopiero od 1 stycznia 1990 r.
Intencją ustawodawcy wynikającą z ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. jest przekazanie gospodarstwa rolnego następcy, który ma zapewnić kontynuację procesu efektywnego gospodarowania, w zamian za objęcie przekazującego świadczeniem z ubezpieczenia społecznego głównie w postaci emerytury lub renty inwalidzkiej (rodzinnej), a ponadto zapewnienia mu prawa do bezpłatnego korzystania z lokalu mieszkalnego i pomieszczeń gospodarskich, użytkowania działki gruntu rolnego itd.
Jak już wskazałem, w przypadku zwykłej umowy darowizny darczyńca może odwołać darowiznę nawet wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności (art. 898 § 1 K.c.). Darczyńca obowiązany jest również do naprawienia szkody w sytuacji przewidzianej art. 891 § 1 i art. 892 K.c. Może też włożyć na obdarowanego obowiązek oznaczonego działania lub zaniechania (art. 893 K.c.) itd. Takich sytuacji prawnych umowa o przekazanie następcy gospodarstwa rolnego w trybie ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. nie przewiduje.
Przewidywała ona jedynie (zgodnie z art. 49), że:
„1. Następca może być uznany przez sąd za niegodnego przejęcia gospodarstwa rolnego, jeżeli:
1) postępuje względem rolnika uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego,
2) dopuścił się względem rolnika albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci,
3) uporczywie nie dopełnia względem rolnika obowiązków rodzinnych.
2. Uznania następcy za niegodnego może żądać rolnik zamierzający przekazać gospodarstwo rolne. Z powództwem takim może wystąpić nie wcześniej jak na dwa lata przed osiągnięciem wieku emerytalnego. Ograniczenie to nie dotyczy rolników, o których mowa w art. 16 ust. 1 pkt 1.”
Obecnie gospodarstwo zostało już przekazane, więc cofnięcie przekazania po wykonaniu należy uznać za niemożliwe.
Powyższa ustawa nie przewiduje takich rozwiązań podobnie jak jej poprzedniczka z 1977 r., do której odniósł się Sąd Najwyższy. Przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego w podjętej podczas obowiązywania ustawy z dnia 27 października 1977 r. uchwale z dnia 16 lipca 1980 r. III CZP 44/80 (OSNCP 1981/2-3 poz. 24) było zagadnienie, czy przekazanie gospodarstwa rolnego następcy w trybie art. 52 ust. 1 ustawy z dnia 27 października 1977 r. jest umową darowizny (art. 888 § 1 K.c.), a jeśli tak, to czy można ją odwołać z powodu rażącej niewdzięczności obdarowanego względem darczyńcy. Udzielając odpowiedzi, że przekazanie gospodarstwa rolnego następcy w trybie cytowanej ustawy nie może być odwołane na podstawie przepisów art. 898-900 K.c. z powodu rażącej niewdzięczności, Sąd Najwyższy podkreślił, iż ustawa z dnia 27 października 1977 r. takiej możliwości nie przewiduje. Wspólną cechą umowy o przekazanie gospodarstwa rolnego następcy, unormowanej przepisami tej ustawy i umowy darowizny jest nieodpłatność świadczenia. Różnica natomiast między tymi umowami wyraża się w tym, że przyczyną prawną darowizny jest wola darczyńcy bezpłatnego przysporzenia obdarowanemu kosztem swojego majątku określonej korzyści majątkowej. Umowa zaś nieodpłatnego przekazania gospodarstwa rolnego następcy ma na celu zapewnienie rolnikowi zaopatrzenia na starość lub na wypadek inwalidztwa. Nie jest przewidziana możliwość odwołania przez rolnika przekazania gospodarstwa z powodu niewdzięczności.
Reasumując tę część porady, należy stwierdzić wyraźnie, że jeżeli gospodarstwo zostało przekazane w drodze umowy przekazania gospodarstwa rolnego na podstawie ustawy z dnia 1982 r., to odwołanie takiego przekazania nie jest możliwe, bowiem takiego przepisu ta ustawa nie przewiduje.
Zgodnie jednak z art. 56 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków jej rodzin – rolnik, który przekazał gospodarstwo rolne następcy lub Państwu wraz z budynkami, ma prawo do bezpłatnego korzystania z lokalu mieszkalnego i pomieszczeń gospodarskich w zakresie niezbędnym do zaspokajania swoich potrzeb i potrzeb członków rodziny.
Stąd ustawowa służebność, którą oczywiście można rozszerzyć. Nie wiem, czy ta służebność została wpisana do księgi wieczystej nieruchomości oraz w jakiej formie została ujęta w akcie notarialnym.
Jeżeli służebność była zastrzeżona w powyższej formie, to jasno wynika, że Pana babcie ma prawo korzystać bezpłatnie z lokalu mieszkalnego i pomieszczeń gospodarskich w zakresie niezbędnym do zaspokajania swoich potrzeb. O opiece nie ma tutaj mowy, jednak moim zdaniem należy się opieka, ale to już na podstawie więzów pokrewieństwa i zasad przyzwoitości. Jest to jednak jej uprawnienie, z którego może korzystać lub nie z konsekwencjami przyjętymi w ustawie, czyli że służebność mieszkania wygasa wskutek niewykonywania przez lat dziesięć (art. 293 § 1 w zw. z art. 297 K.c.), zaś według art. 299 K.c. – służebność osobista wygasa najpóźniej ze śmiercią uprawnionego.
Tylko na marginesie wskażę, że rozwiązanie umowy darowizny gospodarstwa rolnego przekazanej w trybie ustawy z 20 grudnia 1990 r. (obowiązującej od 1 stycznia 1991 r.) jest instytucją odmienną od odwołania darowizny określonego w Kodeksie cywilnym. Przesłanki rozwiązania umowy zostały wyczerpująco określone w art. 89 ustawy z dnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Taka umowa może być rozwiązana na żądanie rolnika tylko przez sąd i tylko w trzech przypadkach, tj. jeżeli następca: uporczywie postępuje wobec rolnika w sposób sprzeczny z zasadami społecznymi; dopuścił się wobec niego albo jednej z najbliższych mu osób rażącej obrazy czci bądź umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności; uporczywie nie wywiązuje się z obowiązków względem rolnika wynikających z umowy lub z przepisów prawa, a więc obowiązku alimentacyjnego.
Niestety zabezpieczyć się przed działaniami dzieci Pana babci się nie da, chyba że przez jej ubezwłasnowolnienie, co jednak w opisanym przez Pana przykładzie nie nastąpi, bowiem sądy podchodzą do tej instytucji bardzo ostrożnie, bowiem orzeczenie ubezwłasnowolnienia powoduje po pierwsze „śmierć cywilną”, a po drugie ustanawia się ją wyłącznie na korzyść ubezwłasnowolnionego, a nie z przyczyny zabezpieczenia interesu obdarowanych, czy ich spadkobierców.
Oczywiście stan umysłowy Pana babci będzie miał wpływ na podejmowane przez nią czynności i ewentualną możliwość stwierdzenia ich nieważności jako czynności obarczonych wadami oświadczenia woli. Zgodnie bowiem z art. 82 Kodeksu cywilnego – nieważne jest oświadczenie woli złożone przez osobę, która z jakichkolwiek powodów znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Dotyczy to w szczególności choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego, chociażby nawet przemijającego, zaburzenia czynności psychicznych.
Oczywiście istnienie takich wad stwierdzają sądy przy pomocy opinii biegłych psychologów i psychiatrów.
Pomoc lekarska (psychiatryczna) powinna być Pana babci zapewniona w ramach opieki i podjęcia ewentualnego leczenia, a nie dla celów jej ewentualnego ubezwłasnowolnienia, na które obecnie moim zdaniem nie ma szans.
Po prostu proszę spróbować przestrzec babcię, aby nic nie podpisywała, bowiem jest to niebezpieczne. W żadnym razie, jak wynika z podanych informacji, do odwołania darowizny dojść nie może.
Niewdzięczny służebnik i prawo do dalszego zamieszkiwania
Otrzymałem w darowiźnie mieszkanie w zamian za dożywotnią, nieodpłatną służebność osobistą. W mieszkaniu przebywa macocha, która za nic...
Przekazanie dwa razy w darowiźnie tego samego domu
W ubiegłym roku kupiliśmy nieruchomość ze starszą panią, która ma wpisane tak zwane „dożywocie” (jego zapis przesyłam w załączniku)....
W akcie notarialnym z 1994 r. jest zapis „w wykonaniu darczyńców ustanawia nieodpłatnie na nabytej nieruchomości na rzecz dożywotnią...