Source: http://konstytucja.manifo.com/dowody-konstytucyjnej-zbrodni
Timestamp: 2020-05-28 11:34:26+00:00
Document Index: 119391111

Matched Legal Cases: ['art. 227', 'art.227', 'art.227', 'Art 227', 'art. 11', 'art. 481']

DOWODY KONSTYTUCYJNEJ ZBRODNI :: KONSTYTUCJA NOWEJ POLSKI
KONSTYTUCJA POLSKI - MODEL 2012
DOWODY KONSTYTUCYJNEJ ZBRODNI
Al. Solidarności 127; 00-898 Warszawa.
Oskarżam BNP PARIBAS - Bank o to, że uprawia Zbrodnię Przeciwko ludzkości za pomocą lichwy, która jest elementem umowy o pożyczkę. Na moje pismo w spawie żądania zwrotu lichwy otrzymałem odpowiedż, że bank nie stosuje lichwy. Kopia pisma w załączeniu.
Były szwajcarski bankier Francois de Siebenthal powiedział, że lichwa jest ZŁEM. Cytuję jego słowa; "Powinniśmy walczyć bez wytchnienia, 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu, walczyć z lichwą na każdym poziomie, bo lichwa zabija.". Cały wywiad w załączniku.
Wobec powyższego OSKARŻAM Paribas Bank o to, że stosując lichwę, na którą pieniędzy nie wykreował, bo otrzymałem tylko pieniądze wykreowane na podstawie mojego podpisu na umowie, czyli z niczego (patrz wywiad z byłym szwajcarskim bankierem F.S.) wymusza na mnie płacenie lichwy, która nie jest długiem, tylko zbrodnią przeciwko ludzkości wykonywaną w majestacie "prawa" (art. 227 konstytucji RP + Ustawa Bankowa).
A ponadto umowa, która w swojej treści zawiera kłamstwo, że bank pożycza pieniądze z depozytów klientów oraz lichwiarskie oszustwo jest NIEWAŻNA z natury rzeczy.
A zatem umowa wiąże tylko bank, ale nie klienta.
Dodatkowo informuję Wysoki Sąd, że bank wykorzystał mnie jako "PRACZA FAŁSZYWYCH PIENIĘDZY", które od banku otrzymałem (wytworzone z powietrza) w formie pożyczki i którą zwróciłem z nawiązką, bo pieniądze, które zwróciłem zostały przez moją pracę w gospodarce oczyszczone i jako CZYSTE zwrócone bankowi, z którymi bank może zrobić wszystko bez ingerencji jakiejkolwiek innej władzy.
W związku z powyższym wytaczam POZEW przeciwko BNP PARIBAS o zwrot zapłaconej pod przymusem lichwy po odliczeniu od kwoty 9 407,26 pozostałego kredytu w kwocie 4 842,42 pozostaje do ZWROTU lichwa czyli kwota 4 564,84 PLN.
A zatem Żądam by BNP PARIBAS BANK zwrócił mi kwotę 4 564,84 PLN i zamknął mój rachunek.
Kęty dnia 03.04.2013. podpis; Kazimierz Styrna
PS: Papierowy oryginał i kopia została wysłana na adres Sądu Okręgowego w Warszawie, a w formie elektronicznej przekazane do organów władzy oraz przekazane do wiadomości opinii publicznej.
ul. Sądowa 1; 50-046 Wrocław.
Oskarżam Euro Bank; ul św. Mikołaja 72; 50-126 Wrocław o to, że uprawia lichwiarską Zbrodnię Przeciwko Ludzkości za pomocą lichwy, która jest elementem umowy o pożyczkę. Na moje pismo w sprawie żądania zwrotu lichwy otrzymałem odpowiedź z dnia 23 marca 2013, w której napisano, że Bank nie ma podstaw do uznania mojego roszczenia o zwrot lichwy. Kopię pisma załączam.
Były szwajcarski bankier Francois de Siebenthal powiedział, że lichwa jest ZŁEM. Cytuję jego słowa: "Powinniśmy walczyć bez wytchnienia, 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu, walczyć z lichwą na każdym poziomie, bo lichwa zabija.". Cały wywiad załączam. (ten wywiad jest tu na podstronie)
Wobec powyższego OSKARŻAM Euro Bank o to, że stosując lichwę, na którą pieniędzy nie wykreował, bo otrzymałem tylko pieniądze wykreowane na podstawie mojego podpisu na umowie, czyli z niczego (patrz wywiad z byłym szwajcarskim bankierem F.S.) wymusza na mnie płacenie lichwy, która nie jest długiem, tylko zbrodnią przeciwko ludzkości wykonywaną w majestacie "prawa" (art.227 konstytucji RP w powiązaniu z Ustawą Bankową).
A ponadto umowa, która w swojej treści zawiera kłamstwo, że bank pożycza pieniądze z depozytów klientów oraz lichwiarskie oszustwo (brak kreacji pieniądza na lichwę) jest NIEWAŻNA z natury rzeczy. A zatem umowa wiąże tylko bank a NIE KLIENTA.
Wiedziałem o tym przed podpisaniem "UMOWY".
Dodatkowo informuję Wysoki Sąd, że bank wykorzystał mnie jako "PRACZA FAŁSZYWYCH PIENIĘDZY", które od banku otrzymałem na podstawie mojego podpisu (wytworzone z powietrza) w formie pożyczki, które bankowi zwróciłem z nawiązką, bo pieniądze, które zwróciłem zostały przez moją pracę w gospodarce oczyszczone z fałszu i jako czyste zwrócone bankowi, z którymi teraz bank może zrobić wszystko bez ingerencji jakiejkolwiek innej władzy, bo ma monopol na wyłączną kreację pieniądza.
W związku z powyższym wytaczam POZEW przeciwko Euro Bankowi we Wrocławiu o zwrot zapłaconej pod przymusem lichwy. Na dzień dzisiejszy 4.04.2013 jest to kwota 3 721,52 PLN
A zatem ŻĄDAM by Euro Bank zwrócił mi na mój adres kwotę 3 721,52 PLN i definitywnie zamknął mój rachunek.
Kęty dnia 4 kwietnia 2013 r.
PS: Podpisany przeze mnie papierowy oryginał i kopia została wysłana na adres Sądu Okręgowego we Wrocławiu, a w formie elektronicznej przekazana do organów władzy oraz wiadomości publicznej.
81-969 Gdynia.
Oskarżam Spółdzielczą Kasę Oszczędnościowo-Kredytową im. Franciszka Stefczyka; 81-445 Gdynia; ul. Bohaterów Starówki Warszawskiej 6 o to, że uprawia lichwiarską Zbrodnię Przeciwko Ludzkości za pomocą lichwy, która jest elementem umowy o pożyczkę.
Na moje pismo do SKOK otrzymałem odpowiedź z dnia 27/12/201 odpowiedź następującej treści; "W przypadku nieuregulowania zadłużenia w wyznaczonym terminie, SKOK Stefczyka zastrzega sobie prawo dowypowiedzenia umowy nr 1/1514467/2011 oraz postawienia całego zadłużenia w stan natychmiastowej wymagalności.". (zał - 1)
Na moją dalszą korespondencję otrzymałem pismo od SKOK z dnia 02 marca 2012 r. o treści; "Plan spłaty pożyczki funkcjonuje zgodnie z zasadą równych rat tzw. baza dopasowana jest do odsetek, a mianowicie rośnie odwrotnie proporcjonalnie do długości okresu spłaty, w celu zachowania niezmienności raty miesięcznej". (zał 2)
Na dalsze moje reakcje i prośby otrzymałem od SKOK odpowiedź z dnia; 30 lipca 2012 r. o treści; "W odpowiedzi na Pana wniosek zawierający prośbę o restrukturyzację zadłużenia wynikającego z umowy pożyczki nr 1/1514467/2011 z dnia 3 lutego 2011 r. informuję, iż w dniu 30 lipca 2012r. została wydana w niniejszej sprawie negatywna decyzja restrukturyzacyjna. SKOK nie wuraża zgody na prplongatę w spłacie zadłużenia.". (zał 3)
Natomiast otrzymałem WEZWANIE DO ZAPŁATY z dnia 26/09/2012. gdzie SKOK pisze;
1. Łączna wysokość przeterminowanego zadłużenia na dzień 26/09/2012 wynosi 285,01 zł, na które...
2. Do powyższej kwoty należy doliczyć odsetki karne w wysokości 25,00% w skali roku, tj.: o,15 zł za każdy dzień zwłoki.W przypadku nie zastosowania się do niniejszego upomnienia mogą zostać podjęte działania windykacji terenowej, realizowane przez podmiot zewnętrzny, polegające w szczególności na:
- wykonaniu monitu telefonicznego/pisemnego przez podmiot zewnętrzny.
- podjęciu czynności terenowych zmierzających do nawiązania z Panem osobistego kontaktu w miejscu zamieszkania, których kosztami zostanie Pan obciążony w kwocie 150,00 zł. (zał 4)
Były szwajcarski bankier Francois de Siebenthal powiedział, że lichwa jest ZŁEM. Cytuję jego słowa: "Powinniśmy walczyć bez wytchnienia, 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu, walczyć z lichwą na każdym poziomie, bo lichwa zabija.". Cały wywiad w załącniku nr. 5.
Wobec powyższego OSKARŻAM Spółdzielczą Kasę Oszczędnościowo-Kredytową im. Franciszka Stefczyka o to, że stosując lichwę, na którą pieniędzy nie wykreowała, bo od Kasy SKOK otrzymałem tylko pieniądze wykreowane na podstawie mojego podpisu na umowie, czyli z niczego (patrz wywiad z byłym szwajcarskim bankierem F.S.) wymusza na mnie płacenie lichwy, która nie jest długiem, tylko zbrodnią przeciwko ludzkości wykonywaną w majestacie "prawa" (art.227 konstytucji RP, który oddaje bankierom monopol na wyłączną kreację pieniądza).
A ponadto umowa, która w swojej treści zawiera kłamstwo, że bank pożycza pieniądze z depozytów klientów oraz lichwiarskie oszustwo (brak kreacji pieniądza na lichwę) jest NIEWAŻNA z natury rzeczy.
A zatem umowa wiąże tylko SKOK, a nie mnie - klienta.
O tym kłamstwie wiedziałem przed podpisaniem "UMOWY".
Dodatkowo informuję Wysoki Sąd o tym, że SKOK wykorzystał mnie jako "PRACZA FAŁSZYWYCH PIENIĘDZY", które od SKOK-u otrzymałem na podstawie mojego podpisu (wytworzone z powietrza) w formie pożyczki, które SKOKOWI zwracam na podstawie harmonogramu (zał 6), który załączam.
Pieniądze pożyczone przez SKOK są przez moją pracę w gospodarce oczyszczane z fałszu i jako czyste zwracane SKOK-owi z nawiązką.
Informuję, że SKOK z pieniędzmi przeze mnie oczyszczonymi może zrobić wszystko bez ingerencji jakiejkolwiek władzy, bo ma monopol na jego wyłączną kreację.
W związku z powyższym wytaczam POZEW przeciwko Spółdzielczej Kasie Oszczędnościowo-Kredytowej im Franciszka Stefczyka w Gdyni; 81-445 Gdynia ul. Bohaterów Starówki Warszawskiej 6 o ZWROT zapłaconej pod przymusem lichwy.
Na dzień dzisiejszy 12.04.2013 kwota ta wynosi 14 334,96 zł.
W związku z tym, że na dzień dzisiejszy (12.04.2013) zalegam (zał 6) ze spłatą rat, czyli kapitału, który od SKOK otrzymałem zgodnie z umową na kwotę 31 011,83 zł. to należy od tej sumy odliczyć załaconą SKOK-owi lichwę w kwocie 14 334,96 zł. co w wyniku mój dług wynosi tylko 11 233,13 zł.
Idąc dalej z tym finansowym rozliczeniem się ze SKOK, uwzględniając dane z harmonogramu (zał 6) informuję Wyski Sąd, że całkowita spłata mego zadłużenia wyłączając przymus płacenia lichwy, przypada na datę 12/09/2014.
Po tym terminie będę uważał, że całą pożyczkę, zwaną długiem spłaciłem jeśli SKOK odstąpi od przymusowego egzekwowania ode mnie lichwy.
Wobec powyższego żądam od SKOK odstąpienia od przymusowego egzekwowania spłaty lichwy, która na dzień dzisiejszy 12.04.2013 wynosi według harmonogramu spłat w kwocie 8 896,10 złotego.
A zatem żądam od SKOK-u, by odstąpił od przymusowego egzekwowania lichwy, a tą już pod przymusem przeze mnie zapłaconą zaliczył na poczet spłaty kapitału, który pomimo, że jestem wykorzystywany przez SKOK jako "PRACZ FAŁSZYWYCH PIENIĘDZY", zobowiązuję się zwrócić w terminach wyznaczonych w harmonogramie. (zał 6).
Kazimierz Józef Styrna - podpis -
Kęty dnia 12.04.2013.
PS: Podpisany przeze mnie oryginał plus kopię wysyłam w formie papierowej na adres Sądu Rejonowego w Gdyni, a w formie elektronicznej do innych organów władzy oraz do wiadomości publicznej.
Do postanowienia (Sygn. Akt XXIV C 319/13) z dnia 18 kwietnia, które otrzymałem 7 maja 2013. o uznaniu za niewłaściwym i przekazaniu do rozpoznania i rozstrzygnięcia przez Sąd Rejonowy dla Warszawy – Mokotowa w Warszawie
Protestuję przeciwko spychaniu sprawy niżej z powodu, że WAGA tej sprawy ma znaczenie dla milionów OFIAR zbrodniczej konstytucji RP poszkodowanych razem ze mną za pomocą lichwiarskiego instrumentu.
Wszyscy pożyczkobiorcy są pozbawieni praw do życia z powodu uprawiania przez bankierów lichwiarskiego pasożytnictwa.
BNP Paribas Bank S.A. jest w tym pasożytnictwie w czołówce.
Na podstawie dotychczasowej korespondencji z wymiarem sprawiedliwości zauważam, że wymiar sprawiedliwości stanął na szczycie „BARYKADY” pomiędzy OFIARAMI zbrodni konstytucyjnej, a bankierami, którzy na podstawie konstytucji RP z 2 kwietnia 1997 roku z mocy „prawa” uprawiają lichwiarskie pasożytnictwo.
Dodać należy, że bankierzy dziś stoją w miejscu gdzie kiedyś stało ZOMO.
ZOMO także działało na podstawie bandyckiego – ówczesnego – „prawa”.
ZOMO już opinia publiczna osądziła.
Bankierów jeszcze NIE.
Bankierzy zaś zamienili ZOMO-wską pałę na coś bardziej parszywego, czyli lichwę. Efekt ten sam. Wobec powyższego zapytuję Wysoki Sąd ; po której STRONIE stanie w sporze ekonomicznym - jaki wytoczyłem bankierom?
Dla mnie odpowiedź jest jasna, że powinien stanąć po stronie OFIAR ZBRODNI KONSTYTUCYJNEJ.
Kazimierz Józef Styrna. - podpis -
Kęty dnia 8 maja 2013.
Rzecznik Praw Obywatelskich oraz media i inni zainteresowani, czyli
OFIARY tej konstytucyjnej zbrodni.
PS: jako dowód pasożytnictwa załączam pismo BNP do mnie i mojej żony.
Odpowiedź na pismo Sądu Rejonowego w Gdyni.
Pl. Konstytucji 5; kod. 81-969 Gdynia
Sygn akt; I C 482/13/M
Dot. Odpowiedzi na wezwanie do uzupełnienia braków formalnych POZWU.
W odpowiedzi na pismo Wysokiego Sądu z dnia 11 maja 2013, które otrzymałem dnia 17 maja 2013 informuję. Że:
1. Za dwa miesiące, czyli 12.07. skończę płacenie kapitału, który na podstawie „umowy” ze SKOK Stefczyka - podpisałem. Po tym terminie do przymusowej zapłaty pozostaje tylko LICHWA.
2. Wobec powyższego na dziś nie jestem w stanie uiścić opłaty sądowej w kwocie 717 złotych, bo bankierzy oczyścili moje konto do zera, że nie mam na chleb.
3. A zatem zwracam się do Wysokiego Sądu o odstąpienie żądania uiszczenia opłaty od pozwu pod rygorem zwrotu pozwu, ze względu na moje ubóstwo.
4. Wnoszę zatem o nakazanie SKOK-owi Stefczyka by odstąpił od egzekwowania lichwy (%) i przesłał mi nowy harmonogram spłaty kapitału, czyli pieniędzy, które wygenerował pod mój kredyt. Inne opłaty, które dotyczą umowy będę uiszczał nadal.
A ponadto informuję, że płacę SKOK-owi Stefczyka oddział w Kętach to, co przewiduje
obecny harmonogram.
W związku z powyższym mam do Wysokiego Sądu kilka pytań:
1. Czy można bezkarnie kraść w majestacie prawa?
2. Czy można mieć zaufanie do banku który okrada?
3. Czy Wysoki Sąd kieruje się normami moralnymi?
Z poważaniem KJS.
na działalność banku BNP Paribas oraz na
opieszałość sądów.
Szanowna Pani RZECZNIK Praw Obywatelskich.
Zwracam się w sprawie łamania PRAW OBYWATELSKICH a PRAWA DO ŻYCIA W SZCZEGÓLNOŚCI, przez BNP Paribas Bank S. A.
Dnia 11 marca 2013 wystosowałem pismo do BNP Paribas z żądaniem zwrotu lichwy i załączyłem wykaz.
W ślad za tym w dniu 3 marca 2013 wystosowałem AKT OSKARŻENIA oraz POZEW przeciwko BNP Paribas do Sądu Okręgowego w Warszawie III Wydział cywilny Al. Solidarności 127.
W dniu8 maja 2013 wystosowałem ZAŻALENIE do Sądu Okręgowego w Warszawie. Al Solidarności 127.
W odpowiedzi BNP Paribas dalej uprawia lichwiarskie pasożytnictwo pomimo, że całą pożyczkę, którą bank mi przekazał (kapitał) spłaciłem z nawiązką. Natomiast lichwa nie jest długiem, bo bank na lichwę NIE WYKREOWAŁ ANI GROSZA. To znaczy, że pieniądze na "spłatę" lichwy w przestrzeni finansowej NIE ISTNIEJĄ, a skoro nie istnieją, to nie można TEJ lichwy zapłacić.
W zażaleniu do Sądu Okręgowego w Warszawie uzasadniłem powody zażalenia i nie otrzymałem żadnej odpowiedzi, a BNP Paribas robi swoje, co widać na skanie pisma BNP Paribas z dnia 24.05.013.
Reasumując powyższe stwierdzam w oparciu o wywiad z byłym szwajcarskim bankierem Francois'em de Siebenthal'em, ze; żyjemy w pasożytniczym systemie, bo "umowa", w której jest zawarte KŁAMSTWO, jakoby bank pożyczał pieniądze swych depozytariuszy oraz lichwiarskie oszustwo, bo na płacenie lichwy banki pieniędzy NIE KREUJĄ - z mocy prawa naturalnego, a PRAWA DO ŻYCIA W SZCZEGÓLNOŚCI jest NIEWAŻNA.
Wszystko TO ma swoje odbicie w konstytucji RP, czyli w Art 227 oraz 83. Dodam, że w podatkach też jest lichwa ukryta pod niewinnie wyglądającym sloganem "obsługi długu
publicznego", który powstaje z stosowania lichwy i nie jest nigdy możliwy do spłacenia, bo tych pieniądzy w systemie po prostu NIE MA i nie można tego długu spłacić.
Wygląda na to, że dzisiejsi bankierzy, wykorzystując bandyckie prawo, stoją w tym samym
miejscu, gdzie kiedyś stało ZOMO, bo ZOMO też działało na podstawie "prawa".
Bankierzy zaś zamienili ZOMO-wską pałę na lichwę w majestacie "prawa".
Dzisiejszą "PAŁĄ" są komornicy i tzw. widdykatorzy po bankiersku.
Wobec powyższego zapytuję Wielce Szanowną Panią RZECZNIK P. O. o to, czy:
1. Można OKRADAĆ SPOŁECZEŃSTWO w majestacie "prawa"???
2. Czy można mieć zaufanie do banku, który okrada?
3. Czy sądy kierują się normami moralnymi?
W świetle ostatniich wypowiedzi biskupów, że PRAWO BOŻE MA PRYMAT (powinno mieć) NAD PRAWEM STANOWIONYM stwierdzam, że konstytucja RP łamie dokumentnie PRAWO BOŻE, czyli PRAWA NATURY.
Zapytuję Szanowną Panią RZECZNIK P. O. co Pani zrobi z tym fantem, by nie były łamane "prawnie" PRAWA CZŁOWIEKA, a PRAWO DO ŻYCIA W SZCZEGÓLNOŚCI, bo lichwa jest wprost odbieraniem nam - OFIAROM SYSTEMU - ŻYCIA?
Z Wyrazami Szacunku - Kazimierz Józef Styrna.
na działalność banku BNP Paribas oraz na opieszałość sądów.
W odpowiedzi BNP Paribas dalej uprawia lichwiarskie pasożytnictwo pomimo, że całlą pożyczkę, którą bank mi przekazał (kapitał) spłaciłem z nawiązką.
Natomiast lichwa nie jest długiem, bo bank na lichwę NIE WYKREOWAŁ ANI GROSZA. To znaczy, że pieniądze na "spłatę" lichwy w przestrzeni finansowej NIE ISTNIEJĄ, a skoro nie istnieją, to nie można lichwy zapłacić.
Reasumując powyższe stwierdzam w oparciu o wywiad z byłym szwajcarskim bankierem Francois'em de Siebenthal'em, ze; żyjemy w pasożytniczym systemie, bo "umowa", w której jest zawarte KŁAMSTWO, jakoby bank pożyczał pieniądze swych depozytariuszy oraz lichwiarskie oszustwo, bo na płacenie lichwy banki pieniędzy NIE KREUJĄ - z mocy prawa naturalnego, a PRAWA DO ŻYCIA W SZCZEGÓLNOŚCI iest NIEWAŻNA.
Wygląda na to, że dzisiejsi bankierzy, wykorzystując bandyckie prawo, stoją w tym samym miejscu, gdzie kiedyś stało ZOMO, bo ZOMO też działało na podstawie "prawa".
Bankierzy zaś zamienili ZOMO-wską pałę na lichwę w majestacie "prawa". Dzisiejszą "PAŁĄ" są komornicy i tzw. widdykatorzy po bankiersku.
w SPRAWIE - w osobie mgr Jolanty Florek - Główny Specjalista.
RPO-727750-V/13/JF z dnia 5.06.2013r.
Odpowiadając na Pana list z dnia 13 marca 2013 r. w sprawie dotyczącej Pana sporów z bankami, działając z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich, w oparciu o art. 11 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. (Dz. U. z 2001 r. Nr 14, poz. 147 ze zm.), z przykrością informuję, że Rzecznik nie może przyjść Panu z oczekiwaną pomocą z powodów przedstawionych poniżej.
Rzecznik przyjął do wiadomości Pana zastrzeżenia co do prowadzonej przez banki polityki kredytowej, jednakże z uwagi na kompetencje Rzecznika określone w powołanej wyżej ustawie, nie jest uprawniony do ingerowania w sytuacji naruszeń powodowanych działalnością podmiotów prawa prywatnego.
Uprawnienia Rzecznika nakierowane są na kontrolę działalności szeroko rozumianych organów władzy publicznej. Znajduje to umocowanie w postanowieniach samej Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997 r................
Przedstawiony przez Pana problem, niestety, nie spełnia kowyższych kryteriów, a to oznacza, że Rzecznik możliwości do ingerowania w sytuacji naruszeń powodowanych działalnością podmiotów prywatnych (np. spór bank-klient).
Ponadto, pragnę zauważyć, żezarówno banki, jak i skok, działająć na podstawie przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. (prawo bankowe)........są jednostkami...., prowadzącymi własną politykę kredytową, która jest pochodną aktualnie istniejących realiów ekon......
Odnosząc się zaś do problemu odsetek, podniesionego przez Pana w liście, uprzejmie wyjaśniam, że ustawodawca w art. 481 paragraf 1 Kodeksu cywilnego postanowił, że "jeśli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniżnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi".
Mając powyższe na uwadze, należy zauważyć, że, oprócz tego, iż odsetki pełnią, funkcję wynagrodzenia za korzystanie z cudzego kapitału, to pełnią funkcję odszkodowawczą, która powstaje z chwilą opóźnień w spłacie długu pieiężnego, a zatem to dłużnik, mając świadomość negatywnych ekonomicznie skutków opóźnienia w wykonaniu zobowiązania, powinien podejmować działania zmierzające do jego spłaty w terminie.
Korzystając z ... uprawnień, Rzecznik Praw Obywatelskich z uwagi na liczne otrzymywane skargi kredytobiorców poruszające problem odsetek, przedstawił powyższy problem samorządowi gospodarczemu, którego zadaniem jest upowszechnianie zasad dobrej praktyki bankowej
Rzecznik Praw Obywatelskich w dniu 25 kwietnia 2013 r. skierował pismo do Prezesa Związku Banków Polskich, w którym wskazał m.in. iż utrata płynności finansowej często jest niezawiniona przez samych zainteresowanych i dlatego też zasadnym byłoby, by w tego rodzaju sprawach istniała możliwość wprowadzenia swoistego programu naprawczego, umożliwiającego dłużnikowi spłatę zadłużenia z uwzględnieniem okoliczności jego indywidualnej sprawy, w tym specyfiki zaistniałej sytuacji życiowej.
Wyrażam nadzieję na przyjęcie stanowiska Rzecznika Praw Obywatelskich ze zrozumieniem.
Z poważaniem.............mgr Jolanta Florek - Główny Specjalista.
Na taką odpowiedź należy się
merytoryczny KOMENTARZ
1. Nie może być zrozumienia dla zajętego przez Urząd RPO stanowiska w sprawie, bo nie udzielono odpowiedzi na postawione główne pytanie, które brzmi; "Czy można okradać SPOŁECZEŃSTWO W MAJESTACIE "PRAWA?".
Na żadne z powyższych pytań Urząd Rzecznika "Praw" Obywatelskich nie odpowiedział.
A to oznacza, że zarówno; banki, sądy oraz Rzecznik PO - stoją po tej samej stronie - po której kiedyś stało ZOMO, bo działają na podstawie takiego samego bandyckiego prawa jakie było za czasów PRL.
Oto odpowiedź - Euro Banku.
Pana wiadomość została skierowana do Działu Reklamacji. Czas rozpatrzenia reklamacji wynosi 14 dni roboczych, a o jej wyniku poinformujemy Pana telefonicznie lub za pośrednictwem poczty.
Status złożonej reklamacji może Pan sprawdzić kontaktując się telefonicznie z Centrum Obsługi Klienta Euro Banku S.A. pod numerem 555-000-555 lub 19000 (koszt połączenia według cennika danego operatora). Konsultanci czekają na Pana telefony od poniedziałku do soboty od godziny 9:00 do 21:00.
Z poważaniem, Katarzyna Janas Centrum Obsługi Klienta Euro Bank S.A.
Oto odpowiedź BNP Paribas na POZEW
Uprzejmie informujemy, że złożona przez Pana reklamacja została ponownie przyjęta do rozpatrzenia.
Dołożymy wszelkich starań, aby przekazać odpowiedź w
regulaminowym terminie do 30 dni.
Jednocześnie pragniemy zapewnić, że w każdym przypadku BNP Paribas Bank Polska gwarantuje indywidualne podejście do sprawy i jej profesjonalne rozwiązanie.
Nasze stanowisko w zgłoszonej sprawie zostanie przesłane niezwłocznie po jej rozpatrzeniu.
Z poważaniem,Marlena BartkiewiczBNP Paribas Bank Polska SA
Zespół Contact Centerul. Suwak 3, 02-676 Warszawatel. 0801 367 847, lub +48 22 566 93 00e-mail: info@bnpparibas.pl
Oto korespondencja z SKOK F. Stefczyka.
Gdański dnia 27/12/2011.
"W przypadku nieuregulowania zadłużenia w wyznaczonym terminie, SKOK Stefczyka zastrzega sobie prawo do wypowiedzenia umowy nr 1/1514467/2011 oraz postawienia całego zadłużenia w stan natychmiastowej wymagalności.".
Zał. Nr. 2.
Gdynia, dnia 02 marca 2012 r.
Nr sprawy: 247 406/R/2012.
"Plan spłaty pożyczki funkcjonuje zgodnie z zasadą równych rat tzw. baza dopasowywana jest do odsetek, a mianowicie rośnie odwrotnie proporcjonalnie do długości okresu spłaty, w celu zachowania niezmienności raty miesięcznej".
Zał. Nr. 3.
Gdańsk, dnia 30 lipca 2012 r.
dotyczy: umowy pożyczki nr 1/1514467/2011
"W odpowiedzi na Pana wniosek zawierający prośbę o restrukturyzację zadłużenia wynikającego z umowy pożyczki nr 1/1514467/2011 z dnia 3 luty 2011 r. informuję, iżw dniu 30 lipca 2012 r. została wydana w niniejszej sprawie negatywna decyzja restrukturyzacyjna. SKOK nie wyraża zgody na prolongatę w spłacie zadłużenia.".
Gdańsk, dnia 26/09/2012.
"Działając w Imieniu Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej im F. Stefczyka z siedzibą w Gdyni przy ul. Bohaterów Starówki Warszawskiej 6, wzywam Pana do zapłaty zadłużenia w terminie 7 dni od dnia doręczenia niniejszego wezwania..
Poniżej prezentuję Panu ścieżkę działań windkacyjnych, którą Kasa Stefczyka podejmuje w przypadku nieuregulowania kwoty - raty pożyczki.
ETAP pierwszy: WEZWANIE DO ZAPŁATY.
ETAP drugi: WINDYKACJA TERENOWA.
ETAP trzeci: WYPOWIEDZENIE UMOWY POŻYCZKOWEJ.
ETAP czwarty WINDYKACJA SĄDOWA I KOMORNICZA."
Oto mój komentarz do powyższych treści zawartych w załącznikach.
Z powyższych cytatów wynika, że SKOK "nie popełnia" żadnego przestępstwa, tylko ja jestem niezdyscyplinowany.
Do dnia 12 kwietnia 2013 mam uregulowane sprawy ze "SPŁATĄ" pożyczki, ale tak dłużej być nie może, bo po zapłaceniu stałych opłat mieszkaniowych - na życie moje i żony, czyli na chleb NIC NIE ZOSTAJE.
Dlatego wystąpiłem do wszystkich trzech banków (SKOK jest bankiem) o zwrot niesłusznie wymuszonej na mnie lichwy, czyli tzw. oprocentowania.
Jaki będzie efekt z wystosowanych AKTÓW OSKARŻENIA i POZWÓW to czas pokaże. Jestem uzbrojony w SIŁĘ ARGUMENU, która mnie bojowo nastawia wobec sosowanej przez bankierów ZBRODNI KONSTYTUCYJNEJ.
Wygląda na to, że stałem się "KRÓLIKIEM DOŚWIADCZALNYM" w walce ze ZBRODNIĄ PRZECIWKO LUDZKOŚCI, uprawianą przez bankierów i ich giermków - partyjnych oszustów.
No cóż - ktoś musi być pierwszy. KJS.
Tą podstronę przeznaczam na dokumentowanie tych konstytucyjnych ZBRODNI.
Kęty dnia 13.04.2013.
Prokuratury Generalnej Warszawa ul Barska 28/30 z dnia 16.04.2013. w sprawie "nieprawidłowości" związanych z działalnością Spóldzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej w Gdyni, celem stosownego wykorzystania w zakresie kompetencji - do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Prokuratura Okręgowa III WYDZIAŁ NADZORU nad POSTĘPOWANIEM PRZYGOTOWAWCZYM ul Wały Jagiellońskie 36 Gdańsk do Prokuratury Rejonowej w Gdyni pisze;
W załączeniu przesyłam pismo Kazimierza J.S. z załącznikami nadesłane do Biura Prokuratora Generalnego, a przekazane tut. Prokuraturze w dniu 19.04.2013 roku. dot nieprawidłowości związanych z działaniami Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej w Gdyni celem przeprowadzenia jego procesowej weryfikacji.
Podpis; Prokurator; Maria czerwińska.
Ul. Sobieskiego 47; 05-118 Legionowo
Do postanowienia o odmowie wszczęcia dochodzenia nadesłane przez p. Maję Rodwald – prokuratora
Prokuratury Rejonowej w Gdyni.
Protestuję przeciwko insynuacjom prokuratora – Prokuratury Rejonowej w Gdyni jakoby moje argumenty wytoczone przed Sąd Rejonowy w Gdyni z dnia 12 kwietnia 2013 nie były działaniem lichwiarskim i główną przyczyną ZŁA.
W dalszej części UZASADNIENIA prokurator insynułuje, że: nie dopatrzył się znamion przestępstwa, a spory powinno się rozstrzygać właściwymi środkami prawnymi.
Nie dodaje zaś jakimi? Pismo w załączeniu.
Kopia Aktu Oskarżenia i POZWU przeciwko SKOK im Stefczyka w załączeniu.
ZOMO także działało na podstawie bandyckiego – ówczesnego – „prawa”. ZOMO już opinia publiczna
osądziła. Bankierów jeszcze NIE.
Bankierzy zaś zamienili ZOMO-wską pałę na coś bardziej parszywego, czyli lichwę. Efekt ten sam. Wobec powyższego zapytuję Wysoki Sąd w Legionowie; po której STRONIE stanie w sporze ekonomicznym - jaki wytoczyłem bankierom?
Dla mnie odpowiedź jest jasna,
że powinien stanąć po stronie OFIAR ZBRODNI KONSTYTUCYJNEJ.
Rzecznik Praw Obywatelskich oraz media i inni zainteresowani, czyli OFIARY tej zbrodni.
W wiązku z pismem eurobanku z dnia 25 kwietnia 2013 r. protestuję przeciwko nękaniu mnie telefonami przez Waszych pracowników odnośnie spłaty "długu", którego nie ma.
Jest natomiast Sprawa POZWU jaki wytoczełem WAM przed Sądem Okręgowym we Wrocławiu z dnia 4 kwietnia 2013 r. w którym żądam od eurobanku ZWROTU LICHWY,
która nie jest długiem w kwocie 3 721,52 złote.
ZAŻALENIE do Sądu Okręgowego we Wrocławiu - w przedmiotowej sprawie w załączeniu.
Podobną SPRAWĘ mam przed Sądem Rejonowym w Legionowie.
Nie może być tak, że na siłę eurobank chce mi odebrać ostatią kromkę chleba od ust stosując lichwiarskie pasożytnictwo w majestacie "prawa". Codziennie walczę o życie moje i mojej rodziny, bo TAKIE MAM PRZYRODZONE PRAWO DO ŻYCIA, które muszę i będę realizował wszelkimi dostępnymi mi i legalnymi środkami.
Informuję, że wszystkie moje czyny upubliczniam z Rzecznikiem Praw Obywatelskich włącznie.
Kęty dnia 9 maja 2013 r.
INFORMACJA z dnia 14.05.2013.
Sąd Okręgowy we Wrocławiu, pismem do mnie z dnia 6.05.2013. POSTANOWIŁ, że w sprawie Sygn. akt I C 487/13 z powództwa Kazimierza Styrny przeciwko Euro Bank S.A. we Wrocławiu o zapłatę postanawia;
stwierdzić swoją niewłaściwość rzeczową i sprawę przekazać Sądowi Rejonowemu dla Wrocławia Śródmieście we Wrocławiu.
Powód, Kazimierz Styrna wniósł przeciwko pozwanemu Euro BANK S.A. we Wrocławiu pozew o zapłatę kwoty 3.721,52 zł tytułem odszkodowania.
Wobec tego że ta kwota nie przewyższa 75.000 zł kwalifikuje się do rozpoznania przez sąd rejonowy.
PS: odszkodowanie jest zwrotem lichwy, którą zapłaciłem pod przymusem, a teraz odmówiłem dalszego płacenia rat, które zdaniem banku muszę zapłacić, pomimo, że pieniądze, które mi bank pożyczył już dawno spłaciłem z nawiązką.
Sygn. Akt XXIV C 319/13
W związku z tym, że BNP Paribas w dalszym ciągu nęka mnie telefonami i pismami oraz nie reaguje na moje
odpowiedzi, że lichwa nie jest długiem, bo bank na spłatę lichwy pieniędzy nie wykreował, zwracam się do Wysokiego Sądu o zabronienie egzekwowania lichwy i odstąpienie od roszczeń przez BNP Paribas. Nadmieniam że na dzień dzisiejszy zgodnie z POZWEM do zwrotu przez bank należy mi się kwota powiększona o dalsze 146 złotych (wpłacone dziś przelewem dowód w załączeniu), czyli 4 692,60 zł. + 146,00 = 4 838,60 Także nakazanie BNP Paribas by niezwłocznie wypłacił mi niesłusznie wyegzekwowaną ode mnie lichwę.
W ten oto sposób kwota do zwrotu lichwy przez BNP Paribas Bank - wzrosła do 4 838,60 zł.
Na podstawie dotychczasowej korespondencji z wymiarem
sprawiedliwości zauważam, że wymiar sprawiedliwości stanął na szczycie „BARYKADY” pomiędzy OFIARAMI zbrodni konstytucyjnej, a bankierami, którzy na podstawie konstytucji RP z 2 kwietnia 1997 roku z mocy „prawa” NADAL uprawiają lichwiarskie pasożytnictwo.
Bankierzy zamienili ZOMO-wską pałę na coś bardziej parszywego, czyli lichwę.
Wobec powyższego zapytuję po raz kolejny Wysoki Sąd ; po której STRONIE stanie w sporze ekonomicznym - jaki wytoczyłem bankierom? Dla mnie odpowiedź jest jasna, że powinien stanąć po stronie OFIAR ZBRODNI KONSTYTUCYJNEJ.
Kęty dnia 18 czerwca 2013.
Do Pozwu z dnia 4 kwietnia 2013 doszły nowe fakty ze strony eurobanku. EUROBANK straszy mnie, że nawiąże współpracę z Sądem w przedmiotowej sprawie. Pismo eurobanku z dnia 25 kwietnia w załączeniu.
Protestuję przeciwko milczeniu Wysokiego Sądu w sprawie
mojego POZWU o zwrot zapłaconej lichwy w kwocie 3 721,52 PLN.
sprawiedliwości zauważam, że wymiar sprawiedliwości stanął na szczycie „BARYKADY” pomiędzy OFIARAMI zbrodni konstytucyjnej, a bankierami, którzy na podstawie konstytucji RP z 2 kwietnia 1997 roku z mocy „prawa” uprawiają lichwiarskie pasożytnictwo.
Bankierzy zaś zamienili ZOMO-wską pałę na coś bardziej parszywego, czyli lichwę. Efekt ten sam.
Wobec powyższego zapytuję Wysoki Sąd w Legionowie; po której STRONIE stanie w sporze ekonomicznym - jaki wytoczyłem bankierom?
Sąd Rejonowy Wrocław - Śródmieście
Ul. Podwale 30; 50-040 Wrocław.
Do Pozwu z dnia 4 kwietnia 2013 doszły nowe fakty ze strony eurobanku. EUROBANK nadal realizuje egzekwowanie lichwy (kapitał z nawiązką już spłaciłem), nęka mnie telefonami i straszy, że wyciągnie konsekwencje „prawne”. Pod naporem bankierskich pracowników i by nie
zaogniać sprawy dnia 17 maja wpłaciłem kwotę 110,11zł, a dnia 10 czerwca wpłaciłem kwotę 73,19 złotych w placówce eurobank w Kętach (dowód wpłaty w załączeniu). Tym samym kwota lichwy do zwrotu
przezeurobank powiększyła się z 3 791,52 o dalsze 110,11 + 73,19 złotych i obecnie wynosi; 3 974,82 złote.
Wszystko to ma swe oblicze w piśmie eurobank z dnia 27 maja 2013. Gdzie napisano o rzekomej umowie, którą niby miałem podpisać, co nie miało miejsca.
Dodać należy, że są to ostatnie moje pieniądze dane Eurobankowi, które były przeznaczone przeze mnie na chleb dożycia.
Po raz kolejny informuję Wysoki Sąd, że umowa, która w swej treści zawiera kłamstwo, jakoby bank pożyczał pieniądze z depozytów nie ma uzasadnienia, co wynika z wywiadu z byłym szwajcarskim bankierem Francois’em de
Siebenthal’em oraz lichwiarskie oszustwo z powodu, że bank nie wykreował pieniędzy na „spłatę” lichwy, determinuje sprawę „długów”, bo nie można spłacić długu nie istniejącymi w systemie pieniędzmi.
A po drugie lichwa jest ZBRODNIĄ PRZECIWKO LUDZKOŚCI, która nie ulega przedawnieniu nie jest prawomocna i ważna.
Kęty dnia 12 czerwca 2013.
Dotyczy; ZAŻALENIA do Sądu Okręgowego we Wrocławiu; Sygnatura akt I C 487/13
zaogniać sprawy dziś wpłaciłem kwotę 70,00 złotych w placówce eurobank w Kętach (dowód wpłaty w załączeniu). Tym samym kwota lichwy do zwrotu przez eurobank
powiększyła się z 3 721,52 o dalsze 70 złotych i obecnie wynosi; 3 791,52 złote.
Dodać należy, że są to ostatnie moje pieniądze dane Eurobankowi, które były przeznaczone przeze mnie na chleb do życia.
Bankierzy nic sobie nie robią z tego, że odbierają mi życie w majestacie „prawa”.
Oczekuję, że Wysoki Sąd stanie po stronie umierających z
powodu lichwy milionów OFOAR.
Kęty dnia 16 maja 2013.
PS: Dotyczy; ZAŻALENIA do
Sądu Okręgowego we Wrocławiu;
Sygnatura akt I C 487/13