Source: http://muzykaiprawo.pl/chciales-wiedziec-bales-sie-zapytac-oto-pelnia-wiedzy-tajemniczym-droit-de-suite/
Timestamp: 2018-05-24 11:57:07+00:00
Document Index: 100154267

Matched Legal Cases: ['art. 29', 'art. 19', 'art. 51', 'art. 51', 'art. 19', 'art. 79', 'art. 51', 'art.19', 'art.19', 'art.19', 'art.19', 'art.19', 'art.19', 'art. 405', 'art. 44', 'art.19', 'art.19', 'art.19', 'art.19', 'art.19', 'art.19', 'art.51', 'art.51', 'art. 9', 'art. 4']

Chciałeś wiedzieć, a bałeś się zapytać? Przed Wami "droit de suite"
30 September 2016 Fonografia, News, opinie, pieniądze, Polska, prawo, Prawo Autorskie, Tantiema, twórca, Umowa Like
Chciałeś wiedzieć, a bałeś się zapytać? Przed Wami “droit de suite”
Odpowiedź na pytanie, jaki charakter prawny ma prawo autora do czerpania z zysku zawodowej odsprzedaży jego dzieła sztuki (droit de suite), z punktu widzenia procesowego ma istotne znaczenie. Za charakterem prawnym podążają bowiem konkretne roszczenia, które z uwagi na specyfikę prawa prywatnego mają inne podstawy prawne ochrony, inne terminy przedawnienia, itd. Niniejszym dokonuję więc przeglądu dotychczasowych stanowisk dotyczących charakteru prawnego droit de suite, a następnie wskażę i uzasadnię, z mojego punktu widzenia – najtrafniejsze z nich.
Prawo autorów do zysku z zawodowej odsprzedaży ich dzieł – droit de suite – w Polsce po raz pierwszy zostało wprowadzone do ustawy o prawie autorskim z dnia 29 marca 1926 roku (Dz.U. 1926 nr 48 poz. 286) nowelą z 1935 roku. Roszczenie przysługiwało twórcom sztuk plastycznych jedynie w przypadkach, gdy sprzedawca uzyskał cenę przewyższającą więcej niż połowę ceny nabycia. Wynagrodzenie autorskie stanowiło 20 % nadwyżki, czyli różnicy pomiędzy ceną kupna a ceną sprzedaży (art. 29 PrAut 1926). Obowiązek dowodowy w zakresie ceny kupna leżał po stronie uprawnionych, czyli artystów, co w istocie blokowało wykonywanie prawa. Ustawa o prawie autorskim z 10 lipca 1956 roku w ogóle pominęła kwestie droit de suite. Instytucja ta została przywrócona dopiero ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83).
Droit de suite na świecie, po raz pierwszy zostało wprowadzone we Francji, w roku 1920[1]. Przyczyną podjęcia prac nad tą instytucją, była trudna sytuacja autorów dzieł plastycznych. Otrzymywali oni bowiem zazwyczaj skąpe wynagrodzenie podczas pierwszego wprowadzenia do obrotu swojego dzieła sztuki. Osoby zaś trudniące się obrotem działami sztuki, czerpały coraz większe zyski od kolejnych odsprzedaży utworu, którego cena rosła, wraz ze wzrostem popularności i uznania dla jego autora[2].
Za czołowy przykład podawano historię Jeana-François Milleta, który sprzedał swój obraz Angelus za tysiąc franków, zaś czternaście lat po jego śmierci marszand Eugène Secrétan odsprzedał tenże obraz za kwotę 553 tysięcy franków[3]. Oczywistym wydawało się, iż autor powinien partycypować w zyskach z obrotu jego dziełem sztuki.
Jednocześnie podjęto próbę prawnego uzasadnienia dla wprowadzenia droit de suite, jak również określenia charakteru prawnego tej instytucji[4]. Jak bowiem zauważył ustawodawca szwajcarski, „prawo to jest instytucją prawną obcą prawu autorskiemu, ponieważ nie stanowi ani szczególnej formy korzystania z utworu, ani odmiany prawa wprowadzania do obrotu egzemplarzy utworu. W swej substancji jest środkiem mającym na celu skorygowanie skutków umowy sprzedaży, finansowo niekorzystnej dla autora”[5].
W pierwszej kolejności wskazywano na teorię bezpodstawnego wzbogacenia mającą swoje źródła w prawie rzymskim[6]. Zgodnie z paremią nemo locupletari potest aliena iactura lub nemo locupletari debet cum aliena iactura (nikt nie może się bogacić czyimś kosztem)[7] podstaw bezpodstawnego wzbogacenia dopatrywano się w czerpaniu coraz większych zysków z cudzej własności intelektualnej przy jednoczesnym pokrzywdzeniu autora. Wszak autor otrzymuje tylko jedno, zazwyczaj bardzo marne, wynagrodzenie podczas pierwszego wprowadzenia do obrotu swojego dzieła sztuki. Kolejni marszandzi bogacą się natomiast jego kosztem, czepiąc coraz większe zyski z kolejnych odsprzedaży utworu, którego wartość nie jest efektem ich talentu, tylko wzrostu popularności i uznania wobec kunsztu artysty[8].
Teoria ta została jednak poddana krytyce. Istotą bezpodstawnego wzbogacenia jest wzbogacenie się bez podstawy prawnej[9], sprzedawca zaś jest jak najbardziej legitymowany do rozporządzania swoją własnością – egzemplarzem dzieła, w tym do zawierania umów sprzedaży i pobierania na ich podstawie zapłaty. F. Zoll proponuje rozszerzyć wykładnię sformułowania „brak podstawy prawnej” o sytuacje, które co prawda podstawę prawną mają, ale są sprzeczne z poczuciem słuszności[10]. Jak bowiem stwierdził, „roszczenie o wydanie niesłusznego wzbogacenia powinno goić rany, które niesłusznie zadało stosowanie przepisów ustawy, choćby prawo pozytywne nie przewidywało wyraźnie roszczeń mających takie cele sprawiedliwością podyktowane”[11]. Sugerowałoby to uznaniowość droit de suite, co implikuje wiele problemów. Każdorazowo należałoby ustalić, kiedy zapłacenie artyście procentu od sprzedaży byłoby „słuszne”, a kiedy nie, kiedy sprzedawca zaczyna „bogacić się kosztem autora”, a kiedy wyższa cena jest wynikiem jego umiejętności biznesowych: prowadzenia efektywnej kampanii reklamowej[12], sprawnych negocjacji itd. Czy „słusznym” byłoby uznanie, że sprzedawca wzbogacił się bezpodstawnie, jeżeli wzrost ceny obrazu wynikał li tylko z jego przedsiębiorczości i zaradności? Czy przypadkiem w takiej sytuacji to artysta nie byłby bezpodstawnie wzbogaconym?
Czytaj: Mozil wygrał z Solidarnością
Innych uzasadnień, określonych przez P. Shermana mianem metafizycznych[13], doszukiwano się na początku lat czterdziestych. Stwierdzono, że prawo do udziału w zysku z odsprzedaży wynika z „krzywdy” (franc. lesion), jakiej autor doznaje na skutek sprzedaży obrazu po zaniżonej cenie[14]. W doktrynie niemieckiej zauważono natomiast, że w chwili sprzedaży prawdziwa wartość obrazu nikomu nie jest znana i nie da się jej w jakikolwiek sposób oszacować[15]. Autor, dokonując więc pierwszej sprzedaży, nie uzyskuje „właściwej” ceny, która mu się należy. To poprowadziło do poszukiwania uzasadnienia dla droit de suite w regule rebus sic stantibus[16] (nadzwyczajnej zmiany okoliczności)[17], która „polega na korygowaniu treści umowy, ze względu na nieoczekiwane wydarzenie, na skutek którego świadczenie jednej strony staje się niewspółmierne do świadczenia drugiej strony”[18]. Tymże „nieoczekiwanym zdarzeniem”, co brzmi nieco jak ponury żart, powinna być kariera artysty, implikująca wzrost wartości jego prac. Również i ta koncepcja spotkała się z krytyką. E. Grzeszak zauważyła na przykład, że rebus sic stantibus „modyfikuje umowy zawarte, ale niewykonane. Natomiast w przypadku odsprzedaży oryginałów umowy zawarte z właścicielem dzieła zostały już wykonane”[19].
Mimo odrębnej i niespecyficznej konstrukcji podjęto również próbę wywiedzenia droit de suite z prawa autorskiego. Z uwagi na swój niezbywalny charakter, łączący prawo ściśle z osobą twórcy, nazwano go prawem osobistym o treści majątkowej[20]. T. Grzeszak podnosi jednak, że jest to mało przekonujące, gdyż droit de suite nie chroni niemajątkowego interesu autora – ma charakter czysto ekonomiczny.
Należy więc się zgodzić z najbardziej powszechnym (poza krajami anglosaskimi) obecnie poglądem, że droit de suite jest prawem majątkowym, a obrót oryginalnym egzemplarzem – specyficzną formą eksploatacji utworu[21]. Autor, sprzedając swój obraz, przenosi jedynie prawa własności do nośnika, do fizycznego egzemplarza utworu, nie przenosi natomiast na nabywcę swoich majątkowych praw autorskich.
Zasadą jest przy tym – jak twierdzi P. Bogdalski – „iż z chwilą przeniesienia własności egzemplarza utworu dokonanego przez twórcę dalszy obrót takim egzemplarzem nie narusza praw autorskich (zasada wyczerpania prawa wprowadzenia do obrotu) (…). Ustawodawcy mogą jednak wprowadzać w powyższym zakresie wyjątki, przyznając autorowi uprawnienie do wynagrodzenia z tytułu zbycia (odsprzedaży) nośnika utworu”[22].
Pogląd ten podziela również E. Traple, twierdząc, że „każdorazowa odsprzedaż oryginału stanowi nowy akt eksploatacji, powodujący uprzystępnienie dzieła nowemu kręgowi odbiorców”[23].
Podzielając ten pogląd, uważam, że droit de suite unormowane w art. 19 PrAut stanowi lex specialis względem normy zawartej w art. 51 ust. 3 PrAut, która stanowi, że „wprowadzenie do obrotu oryginału albo egzemplarza utworu na terytorium Europejskiego Obszaru Gospodarczego wyczerpuje prawo do zezwalania na dalszy obrót takim egzemplarzem na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, z wyjątkiem jego najmu lub użyczenia”, w zakresie prawa do wynagrodzenia z tytułu kolejnych odsprzedaży. Pozorną niezgodność prakseologiczną należy rozpatrywać w kontekście pluralistycznej natury prawa prywatnego i jego głównej funkcji – ochrony praw interesów jednostki[24].
Z tego względu nie powinno dziwić wymykanie się ustawodawcy (zarówno unijnego, jak i krajowego) regule ne bis idem (nie dwa razy w tej samej sprawie). Mimo zgodnego stanowiska doktryny w zakresie wykładni art. 51 ust. 3 PrAut, według którego konsekwencje wyczerpania prawa wprowadzenia do obrotu „rozciągają się na sferę majątkową uprawnionego do obrotu”[25], oraz jasnego ustawodawstwa unijnego w tym zakresie[26], dla określonej grupy podmiotów (autorów dzieł plastycznych oraz autorów rękopisów) owe konsekwencje na sferę majątkową się nie rozciągają, co reguluje właśnie lex specialis w postaci Dyrektywy 2001/84/WE, której odzwierciedlenie treści znajduje się w art. 19–195 PrAut.
Czytaj: “Ascetoholix” przegrał sprawę o piosenkę “Suczki”. Niezwykle ważny wyrok dla rynku
Rozwiązanie to przypomina w swej konstrukcji instytucję licencji obowiązkowej (ang. compulsory license)[27], przewidzianą m.in. w amerykańskim Copyright Act z 1978 roku (dalej 17 USC). Istotą licencji obowiązkowej jest pozbawienie właściciela majątkowych praw autorskich prawa do zezwalania na korzystanie z jego rozpowszechnionego utworu na określonych w ustawie polach eksploatacji »np. w zakresie aranżowania utworów muzycznych (17 USC § 118)« przy jednoczesnym zachowaniu prawa autora do wynagrodzenia.
Podmiot korzystający z utworu nie musi więc starać się o zgodę autora lub jego następcy prawnego, zobowiązany jest natomiast do uiszczenia na jego rzecz stosownej opłaty za pośrednictwem organizacji zbiorowego zarządzania (OZZ). Kolejne odsprzedaże w przypadku obrotu dziełami sztuki również odbywają się bez zgody autora, a jednak implikuje to konieczność zapłaty wynagrodzenia na jego rzecz. Nowak – Gruca wskazuje, że “niewywiązanie się sprzedawcy z obowiązku zapłaty wynagrodzenia z tytułu droit de suite nie stanowi naruszenia bezwzględnego autorskiego prawa majątkowego, bowiem nie mamy tu do czynienia z bezprawną eksploatacją utworu, tylko z niewypełnieniem zobowiązania, którego źródłem jest bezpośrednio przepis ustawy”[28]. Oznacza, to, że jeżeli uznajemy, że każda kolejna zawodowa odsprzedaż to korzystanie z utworu na polu eksploatacji “wprowadzenie dzieła do obrotu”, jeżeli uznajemy, iż autor nie posiada jednak władztwa nad korzystaniem z jego utworu w tym zakresie, nie może się sprzeciwić kolejnym odsprzedażom, a co oznacza, że sprzedawca posiada ustawową zgodę (licencję) na dokonywanie takich odsprzedaży, zaś roszczenia autora ograniczone są jedynie do roszczenia o zapłatę, sam autor nie jest uprawniony do skorzystania z palety roszczeń jakie przewiduje art. 79 PrAut.
Droit de suite to majątkowe prawo autorskie, ograniczone w czasie, dziedziczne, acz niezbywalne. Specyfika prawa polega na tym, iż stanowi ona lex specialis względem art. 51 ust. 3 PrAut, co oznacza, że wprowadzenie oryginału dzieła do obrotu, co prawda wyczerpuje prawo do zezwalania na dalszy obrót takim egzemplarzem, jednak nie rozciąga się to na sferę majątkową autora. Każda kolejna odsprzedaż utworu rodzi konieczność zapłaty autorowi wynagrodzenia, które jako roszczenie majątkowe (a nie z tytułu czynu niedozwolonego!) , przedawnia się z upływem lat dziesięciu.
Autor: mgr Małgorzata Ciepłuch, doktorantka Uniwersytetu Gdańskiego
Konwencja berneńska o ochronie dzieł literackich i artystycznych z dnia 9 września 1886 r., przejrzana w Berlinie dnia 13 listopada 1908 r. i w Rzymie dnia 2 czerwca 1928 r. (ratyfikowana zgodnie z ustawą z dnia 5 marca 1934 r.) (Dz.U. 1935 nr 84 poz. 515).
Dyrektywa Rady 92/100/EWG z dnia 19 listopada 1992 r. w sprawie prawa najmu i użyczenia oraz niektórych praw pokrewnych prawu autorskiemu w zakresie własności intelektualnej.
Dyrektywa Rady 93/98/EWG z dnia 29 października 1993 r. w sprawie harmonizacji czasu ochrony prawa autorskiego i niektórych praw pokrewnych.
Dyrektywa 2001/84/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 27 września 2001 r. w sprawie prawa autora do wynagrodzenia z tytułu odsprzedaży oryginalnego egzemplarza dzieła sztuki.
Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/24/WE z dnia 23 kwietnia 2009 r.
Copyright Act of 1976, 17 U.S.C. §§ 101–810, Pub. L. 94-553 (Oct. 19, 1976).
Ustawa z dnia 29 marca 1926 r. o prawie autorskim (Dz.U. 1926 nr 48 poz. 286).
Ustawa z dnia 10 lipca 1952 r. o prawie autorskim (Dz.U. 1952 nr 34 poz. 234).
Adler A., Against Moral Rights, Californa Law Review t. 97, 2009.
Barta J, Markiewicz R. (red.), Prawo autorskie i prawa pokrewne. Komentarz, LEX 2011.
Barta J., Markiewicz R. (red.), Prawo autorskie. System Prawa Prywatnego. Tom 13, Warszawa 2013
Bogdalski P., Środki ochrony autorskich praw majątkowych oraz ich dochodzenie w świetle prawa polskiego, Zakamycze 2003.
Booton 1998 A Critical Analizes of the European Commission’s Proposal for a Directive Harmonizing the Droit se Suite.
Bussey, A., Incompatibility of Droit de Suite with Common Law Theories of Copyright, 2013 http://www.fordhamiplj.org/wp-content/uploads/2013/09/C06_Bussey.pdf [dostęp 20.09.2015].
Burzlaff – Bostic, M., Artist’s And Graphic Designer’s Market, F+W Media 2012.
Collins J., Droit de suite: an artistic stroke of genius? A critical exploration of the European Directive and its resultant effects, European Intellectual Property Review, vol 34 nr 5.
Duchemin J.L. , Le droit de suite des artistes, Paryż 1948.
Fawcett L. de P., Droit de Suite in Literary and Artistic Property. A Comparative Study, Columbia 1992.
Ferenc-Szydełko E. (red.), Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Komentarz, Warszawa 2011.
Flisak D. (red.), Prawo autorskie i prawa pokrewne. Komentarz., LEX 2015.
Flik P., Laskowska E., Charakter prawny roszczenia informacyjnego, Monitor Prawniczy nr 24, 2012.
Grzeszak T., Droit de suite – koncepcja i perspektywy, Nowe Prawo nr 5, 1987.
Grzeszak T. , Droit de suite w prawie autorskim, Warszawa 1991.
Hauser E., The French Droit De Suite: The Problem of Protection for the Underprivileged Artist Under the Copyright Law, 11 ASCAP Copyright Law Symposium Series No 11, Columbia 1962.
Korus K., Komentarz do przepisów ustawy – Prawo autorskie i prawa pokrewne, zmienionych ustawą z dnia 23 marca 2006 r. o zmianie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U.06.66.474), LEX 2006.
Kopff A., Droti de suite a bezpodstawne wzbogacenie, Nowe Prawo nr 2, 1970.
Lydiate H., Droit de Suite. EU Directive, Art Monthly no 256, 2002.
McAndrew C., Dallas-Conte L., Implementing Droit de Suite (artists’ resale right) in England, London 2002, http://www.artscouncil.org.uk/media/uploads/documents/publications/325.pdf [dostęp: 31.01.16].
Mullin S., The European Droit de Suite – An EU Effort to Strengthen the US Contemporary Arts Market?, 2009, [dostęp: 20.09.2016].
Nowak-Gruca, A.: Cywilnoprawna ochrona autorskich praw majątkowych w świetle ekonomicznej analizy prawa. LEX 2013.
Prowda J.B., Visual Arts and the Law: A Handbook for Professionals, Ashgate Publishing Ltd 2013.
Reddy M. B., The Droit de Suite: Why American Fine Artists Should Have a Right to a Resale Royalty?, Loyola of Los Angeles Entertainment Law Review nr 15, Los Angeles 1995.
Renault Ch.-E, Resale Rights: Toward an European Harmonisation, Entertaiment Law Review t. 14 nr 2, 2003.
Ritterman S., Komentarz do ustawy o prawie autorskim, Kraków 1937.
Rozwadowski W., Prawo rzymskie. Zarys wykładu wraz z wyborem źródeł, Poznań 1992.
Rushton, The Law and Economics of Artists’ Inalienable Rights, Journal of Cultural Economics nr 95, 2001.
Sarbiński R.M., Utwór fotograficzny i jego twórca w prawie autorskim, Zakamycze 2004.
Shapiro T.M., Droit de suite: an author’s right in the copyright law of the European Community, t. 3 nr 4, 1992.
Sherman P., Incorporation of the Droit de Suite into United States Copyright Law, ASCAP Copyright Symposium Series nr 18, Columbia University Press 1968
Smycz M., Komentarz do ustawy z dnia 28 października 2002 r. o zmianie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U.02.197.1662), LEX 2003.
Solow L.J., Economic Analysis of the Droit de Suite, Journal of Cultural Economics, t. 22 nr 4, 1998.
Stokes S., Artist’s Resale Right: Law and Practice, Crickadarn 2006.
Stokes S., Art and the Copyright, Hart Publishing 2001.
Traple E., Komentarz do art.19, art.19(1), art.19(2), art.19(3), art.19(4), art.19(5) ustawy o prawie autorskim i prawach, [w:] J. Barta, R. Markiewicz (red.) Prawo autorskie i prawa pokrewne. Komentarz, Lex 2011
Turner S.B., The Artist’s Resale Royalty Right: Overcoming the Information Problem, UCLA Entertainment Law Review, nr 19, 2012.
Valentin, P., Droit de suite, European Intellectual Property Review, t. 28 nr 5, 2006.
mgr Małgorzata Ciepłuch – doktorantka IV roku Studiów Doktoranckich w Zakresie Prawa, Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego.
[1] J.B. Prowda, Visual Arts and the Law: A Handbook for Professionals, Ashgate Publishing Ltd 2013, s. 119.
[2] J.L. Duchemin, Le droit de suite des artistes, Paryż 1948, s. 253.
[4] Więcej: T. Grzeszak, Droit de suite – koncepcja i perspektywy, Nowe Prawo nr 5, 1987, s. 80.
[5] Cyt. za: T. Grzeszak, Droit de suite w prawie autorskim, Warszawa 1991, s. 23.
[6] L. de Pierredon Fawcett, Droit de Suite in Literary…, s. 12.
[7] W. Rozwadowski, Prawo rzymskie. Zarys wykładu wraz z wyborem źródeł, Poznań 1992, s. 181.
[8] J.L. Duchemin, Le droit de suite des artistes, Paryż 1948, s. 253.
[9] W Polsce instytucja bezpodstawnego wzbogacenia znajduje swój wyraz w art. 405 Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. 1964 Nr 16 poz. 93).
[10] A. Kopff , Droti de suite a bezpodstawne wzbogacenie, Nowe Prawo nr 2, 1970, s. 183.
[11] cyt. za: A. Kopff, Droite de suite …., s. 184.
[12] Więcej na temat czynników wpływających na cenę obrazu zob. Grzeszak T. , 1991, Droit de suite w prawie autorskim, Warszawa, s. 28.
[13] P. Sherman, Incorporation of the Droit de Suite into United States Copyright Law , ASCAP Copyright Symposium Series nr 18, Columbia University Press 1968.
[14] zob. L. de Pierredon Fawcett, Droit de Suite….., s. 153
[15] zob. E. Hauser, The French Droit De Suite: The Problem of Protection for the Underprivileged Artist Under the Copyright Law, 11 ASCAP Copyright Law Symposium Series No 11, Columbia University Press 1962, s. 13-15.
[16] tj. skoro sprawy przybrały taki obrót
[17] L. de Pierredon Fawcett, Droit de Suite…, s. 13.
[18] T. Grzeszak, Droit de suite w prawie…, s. 23.
[19] T. Grzeszak, Droit de suite w prawie….. s. 23 – 24. Należy jednak zauważyć, że rebus sic stantibus w prawie autorskim ma się świetnie i wbrew stanowisku T. Grzeszak stosuje się również do umów wykonanych (art. 44 PrAut).
[20] T Grzeszak, Droit de suite w prawie… s. 34. , L. de Pierredon Fawcett, Droit de Suite…, s. 23.
[21] P. Bogdalski, Środki ochrony autorskich praw majątkowych oraz ich dochodzenie w świetle prawa polskiego, Zakamycze 2003, s. 43.
[22] T. Bogdalski, Środki…., s. 44.
[23] E. Traple, Komentarz do art.19, art.19(1), art.19(2), art.19(3), art.19(4), art.19(5) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, [w:] J. Barta, R. Markiewicz (red.), Prawo autorskie i prawa pokrewne. Komentarz, LEX 2011.
[24] Ł. Mikołajek, Lex specialis non semper derogat legi generali, Biuletyn Koła Naukowego Studentów Prawa nr 2, 2013, s. 12.
[25] Cyt. za: P. Podrecki, Konstrukcja wyczerpania prawa w PrAut i możliwość jej zastosowania w obrocie utworami w internecie, Monitor Prawniczy nr 24, 2002. Zob. też: T. Targosz, Komentarz do art.51 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych [w:] D. Flisak (red.) Prawo autorskie i prawa pokrewne. Komentarz., LEX 2015, J. Barta, R. Markiewicz, Komentarz do art.51 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, [w:] J. Barta, R. Markiewicz, Prawo autorskie i prawa pokrewne. Komentarz., LEX 2011, M. Smycz, Komentarz do ustawy z dnia 28 października 2002 r. o zmianie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U.02.197.1662), LEX 2003.
[26] Tak np. Dyrektywa Rady 92/100/EWG z dnia 19 listopada 1992 r. w sprawie prawa najmu i użyczenia oraz niektórych praw pokrewnych prawu autorskiemu w zakresie własności intelektualnej (art. 9 ust. 1), Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/24/WE z dnia 23 kwietnia 2009 r (art. 4 ust. 2).
[27] Compulsory license obejmuje w stanach rozpowszechnianie utworów muzycznych w zakresie ich wykonywania przez osoby trzecie (tj. nie posiadające praw do utworu) (17 USC § 115), publicznego rozpowszechniania utworów (17 USC § 118) , retransmisji za pośrednictwem telewizji kablowej (17 USC § 111 c) , rozpowszechniania za pomocą radia cyfrowego (17 USC § 114 d pkt 2) oraz radia internetowego (17 USC 114 d pkt 1).
[28] A. Nowak – Gruca, Cywilnoprawna ochrona autorskich praw majątkowych w świetle ekonomicznej analizy prawa, LEX 2013.
Fot. Chris Devers/Flickr (CC BY-NC-ND 2.0)
« Previous Story Bez podatku dla klubów muzycznych. “Są wartościowe dla kultury”
Next Story » Sprzedaż winyli spada. Koniec boomu? Nie dla streamingu
Finanse, Polska, Prawo, Prawo Autorskie, Tantiema, Twórca
Fonografia, News, opinie, pieniądze, Polska, prawo, Prawo Autorskie, Tantiema, twórca, Umowa Chciałeś wiedzieć, a bałeś się zapytać? Przed Wami “droit de suite”