Source: http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=6105
Timestamp: 2018-04-23 13:22:09+00:00
Document Index: 53309275

Matched Legal Cases: ['art. 120', 'art. 22', 'art. 33', 'art. 120', 'art. 22', 'art. 118', 'art. 22', 'art. 118', 'art. 132', 'art. 16', 'art. 118', 'art. 23', 'art. 124']

::::::www.petycje.pl::::::Apel ¶rodowiska akademickiego o zmianê projektu Ustawy o szkolnictwie wy¿szym...
Wizyt: 74,196,095
Podpisów: 2,411,814
Dokument Nr 6105
Olsztyn 10.12.2010
Apel ¶rodowiska akademickiego o zmianê projektu Ustawy o szkolnictwie wy¿szym...
Podpisy za petycj±: 2,194 (1,723)
przeciw: 18 (8)
Kancelaria Sejmu RP,
Marsza³ek Sejmu RP, Pan Grzegorz Schetyna
Marsza³ek Senatu RP, Pan Bogdan Borusewicz;
Prezes Rady Ministrów, Pan Donald Tusk;
Minister Nauki i Szkolnictwa Wy¿szego, Pani Barbara Kudrycka;
Pos³owie i Senatorowie RP.
W imieniu ¶rodowiska asystentów, adiunktów i profesorów nadzwyczajnych polskich uczelni
zwracamy siê z apelem o zachowanie dotychczasowych regulacji prawnych zakresie trybu
i zasad zatrudniania nauczycieli akademickich, które radykalnie zmieniono w rz±dowym projekcie
ustawy o szkolnictwie wy¿szym, znajduj±cym siê obecnie na sejmowej ¶cie¿ce legislacyjnej.
Do³±czaj±c swój g³os do wniosków zg³aszanych zarówno w uchwale Zgromadzenia Plenarnego
Konferencji Rektorów Akademickich Szkó³ Polskich z dnia 4 listopada 2010 roku, uwag
wyra¿onych w stanowisku Prezydium Rady Szkolnictwa Wy¿szego i Nauki Zwi±zku Nauczycielstwa
Polskiego, jak i licznych zastrze¿eñ sformu³owanych w opinii Krajowej Sekcji Nauki
NSZZ „Solidarno¶æ” z dnia 20 wrze¶nia 2010 roku, sprzeciwiamy siê zapisom nowelizacji,
stwarzaj±cym mo¿liwo¶æ szczególnie dyskryminuj±cego traktowania m³odszej kadry akademickiej,
czyli grupy niesamodzielnych pracowników naukowych.
Przejawia siê to miêdzy innymi w:
1. pozbawieniu praw nabytych pracowników dotychczas zatrudnionych na podstawie mianowania
(art. 120 oraz art. 22 i 23 przepisów koñcowych), w tym równie¿ przez zmianê warunków
zwi±zanych z zasadami i trybem awansu naukowego (art. 33);
2. wprowadzeniu realnego zagro¿enia masowymi zwolnieniami lub degradacj± niesamodzielnych
pracowników naukowych w ramach koncepcji rotacyjno¶ci zatrudnienia w sytuacji braku realnego
okresu karencji dla wszystkich osób zatrudnionych na obecnie obowi±zuj±cych zasadach (art. 120
oraz art. 22 i 23 przepisów koñcowych);
3. nierównoprawnym traktowaniu osób zatrudnionych na uczelni, wyra¿aj±cym siê w:
a) projekcie zmian w aktualnym sposobie nawi±zania stosunku pracy poprzez przymusowe przej¶cie
z dotychczasowego mianowania na umowê o pracê przy jednoczesnym zachowaniu trybu mianowania
dla profesorów tytularnych (art. 118 i art. 22 przepisów koñcowych);
b) otwarciu mo¿liwo¶ci przesuwania nauczycieli akademickich zatrudnionych na pe³nym etacie
do grup pracowników zatrudnionych na etatach czê¶ciowych (w my¶l art. 118 gwarantuj±cego
zatrudnienie w pe³nym wymiarze czasu pracy wy³±cznie osobom zatrudnionym na podstawie
mianowania, tj. profesorom tytularnym);
c) zmianie w trybie prowadzenia oceny okresowej i kategorii objêtych ni± pracowników (art. 132,
ust. 2 sankcjonuje ocenê adiunktów i asystentów w cyklu dwuletnim, za¶ profesorów tytularnych
w cyklu czteroletnim);
4. pozbawieniu stabilnych warunków do planowania ¶cie¿ki awansu zawodowego, poprzez brak
ustawowego okre¶lenia jednoznacznych kryteriów oceny osi±gniêæ osób ubiegaj±cych siê
o nadanie stopnia doktora habilitowanego. Wedle nowelizacji kryteria te mia³yby byæ regulowane
w trybie ministerialnego rozporz±dzenia, co stwarza mo¿liwo¶æ politycznego, arbitralnego sterowania
awansem m³odszej kadry akademickiej do grupy samodzielnych pracowników naukowych
(art. 16, ust. 4 nowelizacji ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach
i tytule w zakresie sztuki).
Uwa¿amy, ¿e wprowadzenie wspomnianych wy¿ej niefortunnych zapisów wp³ynie negatywnie
nie tylko na stabilno¶æ funkcji edukacyjnej polskich uczelni, ale równie¿ na trwa³o¶æ i dalszy rozwój
potencja³u osobowego nauki polskiej.
W zwi±zku z powy¿szym postulujemy:
1. Utrzymanie dotychczasowych uregulowañ w zakresie przewidzianego okresu zatrudnienia m³odszej
kadry naukowej, z któr± nawi±zano stosunek pracy przed wej¶ciem w ¿ycie przygotowywanej obecnie
nowelizacji ustawy o szkolnictwie wy¿szym. Zawarte w niej rozwi±zania — obok wa¿nego z prawnego
punktu widzenia naruszenia praw nabytych — w niedalekiej przysz³o¶ci skutkowaæ bêd± ³atwymi
do przewidzenia problemami spo³eczno-ekonomicznymi licznej grupy osób, dla których
uczelnie wy¿sze stanowi± jedyne miejsce pracy i ¼ród³o utrzymania. Ludzie ci w krótkim czasie
(uwzglêdniaj±c kalendarium autorów ustawy) mog± zostaæ pozbawieni pracy i dochodu.
2. Zachowanie dotychczasowego aktu mianowania jako formy nawi±zania stosunku pracy
ze wszystkimi grupami pracowników naukowo-dydaktycznych uczelni wy¿szych.
3. Uwzglêdnienie w nowelizacji rozwi±zañ prawnych, które w imiê dba³o¶ci o jako¶æ i poziom
wykszta³cenia polskiej kadry naukowej umo¿liwi± zindywidualizowanie tempa rozwoju naukowego
z uwagi na specyfikê poszczególnych dyscyplin nauki. Wiele z jej dziedzin (np. w humanistyce
i w naukach spo³ecznych) wymaga d³ugotrwa³ych i rozleg³ych badañ, a wiêc i stosowania d³u¿szego
okresu zatrudnienia.
4. Wprowadzenie stabilnych i daj±cych siê przewidzieæ w d³ugim okresie czasu kryteriów okre¶laj±cych
wymagania stawiane przy kolejnych stopniach awansu zawodowego.
Nie kwestionujemy sensu wprowadzania zmian prawa w obrêbie instytucji nauki i szkolnictwa
wy¿szego. Sprzeciwiamy siê jednak wynikaj±cemu z ich zak³adanego kierunku radykalnemu
pogorszeniu warunków ¿ycia i pracy najliczniejszej grupy pracowników naukowo-dydaktycznych
polskich uczelni — grupy, która realizuje ponad 80% ogólnej liczby zajêæ prowadzonych dzi¶
w szko³ach wy¿szych (wyk³adów, æwiczeñ, seminariów licencjackich, konwersatoriów oraz szeregu
prac administracyjnych zwi±zanych z planowaniem i organizacj± kszta³cenia). Skala i kierunek
planowanych reform powinny uwzglêdniaæ istniej±ce realia, a nie d±¿yæ do generowania g³êbokich
podzia³ów i konfliktów spo³ecznych.
Zwracamy siê do Pañstwa z apelem o stanowienie prawa dobrego, zgodnego nie tylko
z fundamentalnymi zasadami porz±dku prawnego, ale i poczuciem sprawiedliwo¶ci spo³ecznej —
prawa, które pozwoli zreformowaæ polskie szkolnictwo wy¿sze bez realnej gro¼by likwidacji
istniej±cej wspólnoty akademickiej.
Sygnatariusze petycji:
dr Krzysztof Abriszewski, Uniwersytet Miko³aja Kopernika w Toruniu
dr Jadwiga B³ahut-Prusik, Uniwersytet Warmiñsko-Mazurski w Olsztynie
dr hab. S³awomir Bury³a, Uniwersytet Warmiñsko-Mazurski w Olsztynie
dr Monika Czerepowicka, Uniwersytet Warmiñsko-Mazurski w Olsztynie
dr Jan Gancewski, Uniwersytet Warmiñsko-Mazurski w Olsztynie
dr hab. Adam Grzeliñski, Uniwersytet Miko³aja Kopernika w Toruniu
mgr Marek Jawor, Uniwersytet Warmiñsko-Mazurski w Olsztynie
dr Jacek Kowalewski, Uniwersytet Warmiñsko-Mazurski w Olsztynie
dr Anna Krawczyk-£askarzewska, Uniwersytet Warmiñsko-Mazurski w Olsztynie
dr Andrzej Kucner, Uniwersytet Warmiñsko-Mazurski w Olsztynie
dr Zofia Migus-Bêbnowicz, Uniwersytet Warmiñsko-Mazurski w Olsztynie
dr Alina Naruszewicz-Duchliñska, Uniwersytet Warmiñsko-Mazurski w Olsztynie
dr Andrzej W. Nowak, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
dr hab. Lech Ostasz, Uniwersytet Warmiñsko-Mazurski w Olsztynie
dr Wojciech Piasek, Uniwersytet Miko³aja Kopernika w Toruniu
dr Tomasz Rakowski, Uniwersytet Warszawski
dr hab. Ewa Starzyñska-Ko¶ciuszko, Uniwersytet Warmiñsko-Mazurski w Olsztynie
dr Rados³aw Sojak, Uniwersytet Miko³aja Kopernika w Toruniu
dr Marta ¦liwa, Uniwersytet Warmiñsko-Mazurski w Olsztynie
autor6105@petycje.pl
Wasze komentarze / opinie ( 76 )
Wspó³praca nauki i biznesu przysz³o¶ci± Pomorza ( Krzysztof Gañko )
04-04-2011 ( odpowiedz )
Szanowni Pañstwo,zachêcam do odwiedzin pomorskich pracowników naukowych: http://www.innowrota.pl/projekt Pozdrawiam
Broñmy siê wspólnie przed wadliwymi zapisami tej ustawy ( Micha³ Kokowski )
23-02-2011 ( odpowiedz )
W pe³ni popieram t± petycjê, jednak w imiê solidarno¶ci oczekiwa³bym poparcia równie¿ petycji Inicjatywy Obywatelskiej Instytutów PAN dotycz±cej przeciwdzia³aniu pauperyzacji pracowników instytutów PAN (http:// www.petycje.pl/6583) - dr hab. Micha³ Kokowski, prof. IHN PAN, cz³onek Inicjatywy Obywatelskiej Instytutów PAN (http://www.ioi.pan.pl)
Przeg³osowanie ustawy (PaniX)
09-02-2011 ( odpowiedz )
Sejm 4 lutego przeg³osowa³ projekt nowelizacji ustawy....najprawdopodobniej po dalszym procesie legislacyjnym wejdzie ona w zycie. Tak wiêc na nic nasze protesty. Ciekawa jestem, czy ta petycja w ogóle zosta³a przed³ozona na czas. W tej chwili to ju¿ po ptokach....
walka trwa (nereb)
11-02-2011 ( odpowiedz )
Nic nie jest po "ptokach" - proces legislacyjny trwa nadal. W tej chwili ustawa jest w senacie, pó¼niej wraca do sejmu a nastêpnie do prezydenta. Walka trwa nadal...
Odrzucona habilitacja m³odej osoby w Gdañsku (verre)
03-02-2011 ( odpowiedz )
Odrzucenie habilitacji m³odej osoby z du¿ym dorobkiem na UG pokazuje, ¿e ustawa i tak niewiele zmieni. Mentalno¶ci na pewno siê nie zmieni bez rzetelnych, czytelnych i precyzyjnych procedur uzyskiwania stopni naukowych.
Zarobki? 5000 z³, a gdzie? (grad)
Czytam, ¿e adiunkt zarabia wg danych ministerstwa 5 tys. Gdzie? Nie zarabiam jeszcze 3 tys (netto), w tym tzw. wys³uga lat. Mam sta¿ 18 lat pracy (Czêstochowa). Z tytu³u praw autorskich za urlop w sierpniu potr±caj± mi 400 z³ z pensji, chodzê chory do pracy, bo tydzieñ zwolnienia to znów minus 200 z³. Na potrzeby pracy muszê mieæ prywatny komputer (w pracy 1 komputer na 5 osób, na dodatek stary, nie obs³uguje potrzebnych programów), drukarkê i tusz (uczelnia nie ma na to pieniêdzy), swój papier, najnowsze ksi±¿ki i wiele innych rzeczy. Administracja uczelni ma jednak wszystko do dyspozycji: nowy komputer dla ka¿dego, papier, tusz, drukarka, d³ugopisy etc. Wa¿n± konferencjê op³acam sam (¶rednio 450 z³ z dojazdem), uczelnia pokrywa 1 wyjazd w roku, wyjazdy do du¿ej biblioteki te¿. Ze swojej kieszeni op³acam rachunki za pr±d (komputer), ¶wiat³o, czynsz za pokój, w którym pracujê w domu (na uczelni 1 pokój dla 5 pracowników -brak warunków do pracy badawczej). I to ja jestem nie w porz±dku? Czy Ci, którzy nie zapewniaj± warunków do pracy naukowej i ci±gle mn± poniewieraj±. Co to za zak³amanie?
Ministerstwo skutecznie nas podzieli³o (verre)
Skutecznie nas podzielono na Wy i My albo My i Oni. Tyle zawi¶ci dawno nie by³o widaæ. Proszê zwróciæ uwagê ¿e policjantów nikt by siê nie o¶mieli³ tak potraktowaæ jak nauczycieli. Jeszcze niedawno potwierdzano ich prawo do emerytury przed 40stk±. Policji rz±d siê boi i godnie j± traktuje. Có¿ idee Lenina wiecznie ¿ywe. Rz±d dzieli spo³eczeñstwo na lepszych, powa¿anych i gorszych "wykszta³ciuchów".
No i bardzo dobrze (Mnich)
16-01-2011 ( odpowiedz )
Czego siê boicie?Przez takich jak wy nie mamy mo¿liwo¶ci kariery.Mnie blokowali z doktoratem latami, ¿eby kto¶ lepszy nie zaj±³ ich miejsca. Miernoty!
odp. (edi)
17-01-2011 ( odpowiedz )
A nie pomy¶la³e¶, ¿e niektórzy z podobnych powodów maj± problemy z habilitacj±, jak Ty z doktoratem?
do mnicha (ellodi)
18-01-2011 ( odpowiedz )
jak tak czytam i s³ucham tych ziej±cych jadem "niespe³nionych", tak sobie my¶lê, ¿e mo¿e dobrze, ¿e kto¶ im "zablokowa³" drogê "kariery"; przynajmniej mniej propagandy, goryczy i rozgoryczenia w³asnym niepowodzeniem.... a ten przyk³ad ze Szwajcari± to chyba ¿art?; o jakiej nauce Mnichu mówisz? o tej, która istnieje, jak dziury w serze? czy jak fioletowe krowy? a mo¿e tej p³atnej? niedostêpnej dla takich jak Ty i Ja? a mo¿e chcesz podaæ przyk³ad? czy to tylko demagogia frustrata?
facebook (wrotek)
14-01-2011 ( odpowiedz )
Obecnych na facebooku zachêcam do zaznaczenia "wezmê udzia³" w wydarzeniu: Zmiana projektu Ustawy o szkolnictwie wy¿szym... http://www.facebook.com/event.php?eid=150314838350282#!/event.php?eid=150314838350282
Do Incognito (nereb)
24-12-2010 ( odpowiedz )
Pracownicy naukowo-dydaktyczni powinni zarabiaæ godnie na swoim 'pierwszym' etacie. Nie by³oby wówczas problemu z wieloetatowo¶ci±. Wiadomo wszystkim, ¿e dorabianie dydaktyk± na bokach - bo pensje s± ¶miesznie niskie - nie sprzyja pracy naukowej. Kiedy bowiem mamy czytaæ i pisaæ ksi±¿ki? W poci±gu, w przerwie miêdzy lekcjami? Wieloetatowo¶æ to choroba - ale nie uleczy siê jej w sposób, który oferuje Kudrycka.
tzw. wieloetatowo¶æ (Incognito)
W tej petycji nie ma mowy o przeciwstawieniu siê likwidacji prawa do podjêcia pracy na dwóch etatach. W takim razie mnie ta petycja nie interesuje. Ja chcê zarabiaæ, czyli czerpaæ zyski z mojego zawodu nauczyciela akademickiego. Jak mi p³ac±, to chyba mnie potrzebuj±. A proponowane rozwi±zania (pozwolenia) s± korupcjogenne i ograniczaj± wolno¶æ. Znowu chc± nas karmiæ ideologi± i ¿eby¶my dla ideologii pracowali, jak za komuny. Bia³oruska demokracja. Medali siê do kanapek nie wk³ada. Jestem doktorem. Mam wiedzê i dorobek. Nie uznajê habilitacji i kiepskich profesorów. Pozdrawiam
odpowied¼ (Yahozna)
problem w tym, ¿e dziêki habilitowanym i "kiepskim profesorom", masz doktorat....; gorzej - ich jest znacz±ca wiêkszo¶æ.....; trzeba by³o nie robiæ doktoratu u miernot!
Kibole gór±!!! (Wojtek)
23-12-2010 ( odpowiedz )
Nie wiem czy Nereb ma racje twierdz±c ¿e jeste¶my "niesolidarn± i sk³ócon± zbiorowo¶ci±" ... - poparcie jest jednoznaczne ... tylko ma³o masowe. Mo¿e to spo³eczeñstwo ma nas i nasze problemy w d... Póki o sprawie nie powiedz± media, jeden czy druga partia nie uzna, ¿e mo¿na na tym co¶ wygraæ to nasza petycja jest tylko g³osem wo³aj±cego na puszczy. Bez wyrywania bruku i palenia opon siê nie obejdzie ... ¿a³osny sarkazm :-(
spo³eczeñstwo (nereb)
Pisz±c o wspólnocie mia³em oczywi¶cie na my¶li wspólnotê narodow± - polskie spo³eczeñstwo. Choæ, z drugiej strony, liczba zgromadzonych dotychczas podpisów, g³ównie ludzi nale¿±cych do ¶rodowiska, to zaledwie 1% z ogó³u cz³onków wspólnoty akademickiej :( To równie¿ wiele mówi o nas samych...
Kolejorz a sprawa ¶rodowiska akademickiego (nereb)
Obserwacja Wojtka jest istotna. W rzeczywisto¶ci to co dzieje siê na portalu "petycje" obrazuje niezwyk³e wyalienowanie naszego ¶rodowiska ze spo³eczeñstwa polskiego. Pod naszym apelem podpis z³o¿yæ mo¿e ka¿dy obywatel. Podpisuj± - jak widaæ - g³ównie ludzie zwi±zani z nauk±. To, co planuje rz±d PO wobec pracowników naukowo-dydaktycznych nikogo w istocie - poza nami - nie obchodzi. G³osowania ¶wiadcz± niezbicie, ¿e wiêksz± uwagê w spo³ecznym odbiorze s± w stanie przyci±gn±æ sprawy ochrony zwierz±t (4318 g³osów poparcia - w tej chwili), bestialstwa wobec psów (22372 i 6044 g³osów) a nawet cierpienia karpi (4269 g³osów). Nie mam nic przeciwko wskazanym petycjom, ale owe dysproporcje ukazuj± jak bardzo niesolidarn± i sk³ócon± jeste¶my zbiorowo¶ci± (trudno tu chyba ju¿ u¿yæ s³owa "spo³eczeñstwo" czy "wspólnota").
Obud¼cie siê ... Kibole gór±!!! (Wojtek)
Jestem za¿enowany, petycja "w sprawie tañszych karnetów i biletów dla kiboli Kolejorza" wisi od 18.12.2010, a ju¿ ma blisko 3000 potwierdzonych g³osów poparcia, a nasze ¶rodowisko ... Obud¼cie siê ... Kibole gór±!!!
DO PANI A. WI¡CEK bêd±cej "przeciw" (M¡DRZEJSZY)
22-12-2010 ( odpowiedz )
Paskudny komentarz kogo¶, kto nic nie rozumie i zachowuje siê prostacko! W³a¶nie takich "radyka³ów" polska nauka nie potrzebuje, z ich za¶ciankow± mentalno¶ci±, krytykanctwem i nieznajomo¶ci± zasad funkcjonowania wszelakich systemów; Na tym forum nie protestuj± tylko zasiedziali na swych stanowiskach ludzie(tych akurat jest mniejszo¶æ, gdyby siê Pani faktycznie tym interesowa³a, by³oby to oczywiste) raczej Ci, którzy rozumiej± literê prawa i konstytucyjne gwarancje! Niestety, owo rozumienie nie jest dostêpne dla wszystkich.... wspó³czujê; mam tylko nadziejê, ze nie ma Pani do czynienia ze zbyt du¿± liczb± studentów....
Popieram M±drzejszego (nereb)
W zasadzie nie ma powodu do dyskusji - liczba g³osów za i przeciw same mówi± za siebie, a autorzy wpisów utrzymanych w stylistyce piêtnowanej przez M±drzejszego daj± wy³±cznie ¶wiadectwo swej klasy, poziomu intelektualnego i w±tpliwych kwalifikacji dydaktycznych. Smutne jest to, ¿e przeciwnicy petycji - choæby wymieniona z nazwiska p. Wi±cek - to najczê¶ciej doktoranci (wystarczy zajrzeæ w sieæ za po¶rednictwem google), którzy w nowelizacji ustawy widz± z³udn± szansê na w³asne zatrudnienie. Z³udn±, bowiem w obliczu galopuj±cego ni¿u demograficznego uczelnie zmierzaæ bêd± do zwalniania pracowników naukowych, nie za¶ ich zatrudniania (temu s³u¿± wprowadzone ju¿ elementy reformy, jak i wiele zapisów w planowanej nowelizacji [tu niezwykle gro¼ne art. 118, 120 i 125]). Reakcje tych m³odych, sfrustrowanych ludzi daj± te¿ przedsmak tego, co w zamy¶le urzêdników pod wodz± p. Kudryckiej winno staæ siê chlebem powszednim polskich uczelni po reformie: wy¶cig szczurów czyli wojna wszystkich ze wszystkimi o wszystko. Wprowadzeniu do ¶rodowiska konfliktu s³u¿y te¿ koncepcja nierównego traktowania pracowników naukowo-dydaktycznych (zob. petycja). Politycy PO stosuj± tu skrycie star± zasadê ludzi w³adzy - dziel i rz±d¼. Idea wspólnoty universitas ma byæ - po czê¶ci za zgod± sporej czê¶ci profesury - odstawiona do lamusa. W±tpiê by przynios³o to korzy¶ci polskiej nauce. Wiedzy i m±dro¶ci nie zdobywa siê poprzez pracê w trójzmianowym akordzie - uniwersytety to nie koplanie.
kompromitacja (rozbawiona)
Ta pani swoim komentarzem siê skompromitowa³a. Nawet nie potrafi³a poszpiegowaæ chwilkê w Internecie, ¿eby sprawdziæ kto sygnowa³ petycjê. Idê o ka¿dy zak³ad, ¿e Tomasz Rakowski (jeden z nich) za swoj± ksi±¿kê zebra³ wiêcej nagród ni¿ ta pani opublikowa³a tekstów. Je¶li tak wygl±da te¿ jej rzetelno¶æ naukowa, to dr¿yj nauko polska, bo koniec twój bliski!
poparcie (M¡DRZEJSZY)
podbijam zak³ad; wiem,¿e ma³o kto ma takie uznanie jak Tomek R.;
¯eby nie by³o w±tpliwo¶ci - to jest hab. z prawa (Steven)
20-12-2010 ( odpowiedz )
a nie z pedagogiki czy te¿ z socjologii. A swoj± drog± szybko¶æ i sposób przepychania ustawy przez Sejm jest widomym dowodem na nieczysto¶æ intencji. Moim zdaniem w ten sposób likwidowane uczelnie (co ju¿ w tym roku jest nieuchronne) pozbêd± siê bez problemu wszystkich pracowników nie p³ac±c im ¿adnych odpraw itp. Tak dba nasza minister o swoje ¶rodowisko. I niczego dobrego nie nale¿y siê po niej spodziewaæ, jak tego, ¿e ¿aden rozgarniêty pracownik nauki nie bêdzie chcia³ pracowaæ w kraju, w którym niczego mu siê nie gwarantuje ani nie zapewnia. Nauka wymaga ofiara ale tylko od osoby j± uprawiaj±cej, ciekawe jaki teraz program wymy¶li ministerstwo, aby najzdolniejsi nie uciekli nawet do Bangladeszu - "zostañcie z nami" ju¿ by³o a teraz bêdzie - "je¶li popierasz p. minister zostañ"
je¶li zmiany to trochê konsekwencji (asystent)
Rozumiem potrzebê zmian, ale nie wiem czy droga najlepsza. Mo¿emy siê licytowaæ czyja dyscyplina jest najtrudniejsza i ile czasu powinni¶my mieæ na "robienie" stopni, ale jest jedna kwestia, która jak podejrzewam dotyczy wiêkszo¶ci z nas (a zw³aszcza tych m³odszych). Marzê o jednym - ¿eby oceny pracownicze na uczelniach odzwierciedla³y rzeczywisty wymiar obowi±zków wyk³adowców. Teoretycznie jestem pracownikiem naukowo-dydaktycznym, ale zajmujê siê tak¿e ksiêgowo¶ci±, wystawianiem faktur, organizowaniem eventów, zaopatrzeniem, serwisem komputerów, i jeszcze kilkoma rodzajami dzia³añ, które nijak siê maj± do tego, co jest oceniane czyli dorobku naukowego (g³ównie publikacje, konferencje, projekty badawcze). Oczywi¶cie, rozumiem, ¿e w obecnych czasach trzeba byæ elastycznym i dzia³aæ samemu, wiêc obowi±zki organizacyjne prze¿yjê, ale chcê by by³o to ujête w ocenie pracowniczej skoro nie mogê odmówiæ wykonywania tych prac. Albo chcê mieæ realn± mo¿liwo¶æ odmówienia wykonywania takich prac.
habilitacje i obowi±zki (Roo)
21-12-2010 ( odpowiedz )
Racja. Kiedy¶ w ocenie warunków pracy poskar¿y³em siê na te ró¿ne uboczne zajêcia wskazuj±c na to, ¿e zabieraj± czas potrzebny na pracê badawcz± do habilitacji (czasowo to by³y powa¿ne rzeczy). Nikt nigdy nie odpowiedzia³ na to, chocia¿ pismo by³o oficjalne i czytane (teoretycznie) na wszystkich poziomach uczelni. I jeszcze jedna uwaga - badania pokazuj±, ¿e aby opanowaæ jak±¶ dyscyplinê mistrzowsko potrzeba ok. 10 lat (i codziennej pracy na poziomie 4 godzin). [U Gladwella jest to podane w wersji popularnej jako 10000 godzin.] 9 lat na habilitacjê z grubsza odpowiada³o tej ilo¶ci. 8 lat i wzrastaj±ca ilo¶æ obci±¿eñ biurokratycznych ucieka od tego. Ministerstwo Nauki samo z nauki nie korzysta!
Popieram (Miron)
Gdyby nie tzw. prace organizacyjne ju¿ dawno mia³bym ukoñczon± rozprawê habilitacyjn± i móg³ wreszcie byæ pracownikiem samodzielnym. Chyba ¿adnemu z doktorów nie odpowiada zbyt d³ugie "uzale¿nienie" i najchêtniej szybko (nawet prêdzej ni¿ proponowane 8 lat) chcia³by mieæ ten czas za sob± - pytanie, co stoi na przeszkodzie? Pewnie w niektórych przypadkach lenistwo, ale w ogromnej wiêkszo¶ci nadmiar zajêæ, które nie powinny dominowaæ w przypadku pracownika naukowo-dydaktycznego. Co gorsza, to obci±¿enie w ogóle nie jest brane pod uwagê, nikt jakby nie dostrzega³, ile taka praca wymaga wysi³ku i ile poch³ania czasu. Ten czas mo¿na by po¶wiêciæ na konferencje, przygotowanie publikacji itp. - czyli to, za co przede wszystkim jest siê ocenianym. Jak w takiej sytuacji "zmie¶ciæ" siê w tych 9, nie mówi±c ju¿ o 8 latach?
habilitacje (Alicja)
zastanawiajace jest w³a¶nie, ¿e osoby,które wielokrotnie mia³y przed³u¿ane umowy o pracê w oczekiwaniu na ich habilitacjê) dzisiaj zachowuj± siê tak oportunistycznie. Zapomnia³y? W mojej opinii jest to arbitralne i nierówne traktowanie pracowników.
Pani Minister potrzebowa³a 10 lat na habilitacjê (Roman)
http://nauka-polska.pl/dhtml/raporty/ludzieNauki? rtype=opis&objectI d=58680〈=pl tytu³ rozprawy habilitacyjnej Pani Minister: Dylematy urzêdników administracji publicznej. Zagadnienia administracyjno- prawne, 27/11/1995 - doktorat by³ w 1985 roku
Stasia – First Lady lat siedemdziesi±tych (Stasia)
Dylematy mrówek w ci±¿y na dwa dni przed porodem. Zagadnienia etyczno- fizjologiczne
Amen z komentarzy jest taki jak Omen z filmu (Steven)
W ogóle go¶æ niczego nie jarzy. Przecie¿ ustawa nie s± zagro¿eni pracownicy uczelni pañstwowych maj±cych swe wydawnictwa, rozbudowany system rantów wewn±trzuczelnianych itp. Ustawa daje w sumie prawo rektorom ma³ych prowincjonalnych uczelni pozbywania siê ka¿dego pracownika wedle swego uwa¿ania, bo ju¿ i tak ich nie zatrudniaj± na umowy o pracê. Co to za uczelnie, które nie maja swojej sta³ej kadry? Takie dziwad³a maj± funkcjonowaæ w polskiej nauce? O jakim rozwoju naukowym Amen mówi? Chyba pe³ni tu na forum role ministerialnego klakiera. Co za bzdury, ¿e przez 2 lata mo¿na co¶ w nauce zrobiæ istotnego? W takiej uczelni nie zrobi siê nic. To my kadra uniwersytecka, która siê nie musi baæ zwolnieñ, dostrzegamy ¿enuj±cy podtekst projektu. Nie mo¿na te¿ zostawiaæ prawo decydowania o ¿ywotnych sprawach uczelni s³abo wykszta³conym politykom. A nasza minister ¿adnym naukowcem nie jest. kto zna jej choæby najmniejsze osi±gniêcie naukowe? Jak nie wierzycie to spójrzcie do bazy Nauka Polska - z czego ponoæ nasza minister zrobi³a habilitacjê. U mnie pracy magisterskiej z takiego tematu nawet nie mog³aby napisaæ/. A ona jest ju¿ prof. zwyczajnym, bo politycy zadecydowali o jej awansach. Ka¿dy s±dzi wed³ug siebie - Amen te¿ pewnie przeby³ podobna drogê i uwa¿a, ¿e na tym nauka polega. Sukces rodzi siê jednak w bólach, z pokonywania trudno¶ci, a nie z przytakiwania g³upim projektom.
Zmiany s± konieczne (Amen)
Ja rozumiem, ¿e zmiany te bêd± niezwykle bolesne dla kadry naukowej, ale z za³o¿enia to owa kadra powinna stanowiæ najbardziej dynamiczn± grupê ludzi wykszta³conych w kraju, powinna wyznaczaæ nowe kierunki i now± jako¶æ. Osoby prezentuj±ce wysoki poziom naukowy i prowadz±cy aktywn± dzia³alno¶æ badawcz± nie muszê siê obawiaæ zmian. Zmiany te id± w dobrym kierunku, liberalizacja systemu kszta³cenia, anachronicznego, dbaj±cego o interes kadry, a nie studentów jest czym¶ nienormalnym w Europie – nie mo¿e d³u¿ej byæ d³u¿ej utrzymywana owa „sztuka dla sztuki”; czêsto preferowane s± badania prowadzone nad problemami trzeciorzêdnymi, przez co warto¶ciowe prace badawcze s± niedofinansowane. Studenci nie maj± ¿adnej mo¿liwo¶ci ingerowania w plan studiów, mo¿emy oczywi¶cie powiedzieæ, ¿e studenci w sposób oczywisty bêd± d±¿yli do zani¿ania poziomu i rugowania zajêæ trudnych, a potrzebnych – ale czy tak jest zawsze. Po co system punktowy, kiedy na wielu uniwersytetach studenci nie maj± mo¿liwo¶ci samodzielnie komponowaæ swój program studiów zgodnie ze swoimi pó¼niejszymi planami zawodowymi. Nie traktujmy studentów jak dzieci. Kto¶ powie, po co mi studenci, jestem naukowcem, chcê rozwijaæ naukê s³u¿yæ postêpowi – dobrze, niech powstanie wiêc system, który bêdzie w stanie doceniæ wysi³ek badawczy uczonych, a przede wszystkim jego praktyczne znaczenie. Obecny system jest patologiczny i nie sprzyja rozwojowi nauki, pozycja ka¿dego profesora, doktora, czy magistra
Z obrad Podkomisji sta³ej...KENiM (Obserwator_Sejmowy)
19-12-2010 ( odpowiedz )
Z obrad Podkomisji sta³ej do spraw nauki i szkolnictwa wy¿szego w dniach 14-16 grudnia 2010 r. : Czy wszyscy nauczyciele akademiccy, którzy nie s± profesorami, strac± mianowanie z dniem 1 pa¼dziernika 2011 r., jak zak³ada³ projekt? Nie, sprzeciw KSN NSZZ „Solidarno¶æ”i ZNP zosta³ uwzglêdniony. Przepisy przej¶ciowe i koñcowe projektu art. 23 utrzymuj± dotychczasowe stosunki pracy na podstawie mianowania dla wszystkich nauczycieli akademickich zatrudnionych przed dniem wej¶cia w ¿ycie ustawy. Czy mianowanie bêdzie chroniæ przed bezzasadnym zwolnieniem? Niestety nie, protest KSN NSZZ „Solidarno¶æ” nie by³ skuteczny. Artyku³ 125 obecnie obowi±zuj±cej ustawy stanowi, ¿e „Stosunek pracy z mianowanym nauczycielem akademickim mo¿e byæ rozwi±zany równie¿ z innych wa¿nych przyczyn, po uzyskaniu zgody organu kolegialnego wskazanego w statucie uczelni”. Ten punkt zosta³ zamieniony na „Stosunek pracy z mianowanym nauczycielem akademickim mo¿e byæ rozwi±zany równie¿ z innych wa¿nych przyczyn, po uzyskaniu opinii organu kolegialnego wskazanego w statucie uczelni”. 7 pos³ów PO popar³o projekt rz±dowy, tylko 3 pos³owie PiS byli przeciw, 2 pos³ów SLD wstrzyma³o siê od g³osu. Czy bêdzie mo¿na zwolniæ nauczyciela akademickiego ju¿ po jednej ocenie negatywnej? Tak. W art. 124 ustêp pierwszy pojawi³ siê punkt o mo¿liwo¶ci zwolnienia ju¿ po jednej ocenie negatywnej. Pos³owie PO nie pozwolili zmieniæ tego zapisu.
Zagadka (www)
Studia p³atne - kolejny ¶wietny pomys³.Ciekawe ile osób przy ci±g³ych podwy¿kach wszyskiego bêdzie na nie staæ. Juz teraz studenci z Warszawy musz± nie¼le kombinowaæ ¿eby przetrwaæ!!Zainteresowanie p³atnymi studiami niestacjonarnymi tez spad³o. Natomiast p³atne uczelnie prywatne w Polsce maja zenuj±co niski poziom. Wiem cos o tym, bo mi "podziêkowali". Podobno studenci sie skar¿yli, ze za du¿e mam wymagania:)Co mnie strasznie zaskoczy³o:)Jesli moje sa za duze - to jakie musza byæ tych, którym "nie podziêkowali":)
wiêcej p³aciæ (podpisany)
To chyba niestety do¶wiadczenia wielu z nas! Zabiegi prawne wokó³ instytucji naukowych, a teraz wokó³ szkolnictwa wy¿szego wyra¼nie zmierzaj± do os³abienia wiêkszo¶ci szkó³ publicznych i pozostawienia 2-4 uczelni flagowych. Reszta spadnie do poziomu wy¿szych szkó³ zawodowych. Po drugie, chodzi o wzmocnienie (finansowe) szkó³ prywatnych. Po trzecie, rektorzy dostan± do rêki narzêdzia (oprotestowane w petycji) do zmiany umów (z mianowania na umowê czasow±), by nastêpnie móc zmieniaæ umowê etatow± na pó³/æwieræ-etatow± itp. Pozwoli to manipulowaæ kadrowo przy odp³ywie studentów (i tak etaty naukowo-dydaktyczne zamieni± siê w dydaktyczne). Takie dzia³ania z konieczno¶ci przesteruj± wiêcej osób w stronê uczelni prywatnych, a w rezultacie pojawi siê argument: "skoro i tak p³aci 50% (60, 70 itp.) studiuj±cych, to nale¿y wprowadziæ op³aty za studiowanie dla wszystkich, ¿eby by³o sprawiedliwie". Tym samym zrealizuje siê sen obecnych rz±dz±cych - jak zaoszczêdziæ na szkolnictwie wy¿szym. Nie chcê rozstrzygaæ, czy powinny byæ op³aty za studia czy nie (uwa¿am, ¿e nie, ale to tutaj nie ma znaczenia). Zwracam uwagê na to, ¿e koszty ludzkie tej ca³ej operacji zostan± zrzucone na osoby, które obecnie wykonuj± 90% akademickiej pracy (a mo¿e i wiêcej). Drugim kosztem bêdzie zniszczenie tego, co dobre w nauce polskiej, ale kie³kuje od³±czone od du¿ych o¶rodków.
Co byby³o gdyby adiunkci i asystenci odmówili pracy ...? (Marek)
chocia¿ tylko w nadgodzinach? Kiedy ludzie maj± robiæ naukê, gdy dydaktyka i dodatkowe zajêcia sdministracyjne zjada czas? Prawda jest taka, ¿e uczelnie opieraj± siê na adiunkatach i asystentach - na mojej uczelni mamy limity godzin zgodne z maksymalnymi z ustawy, a i tak wiêkszosz¶æ ma nadgodziny, s± tacy którzy dubluj± pensum!!! bo chc± nie bo czuj± siê odpowiedzialni i rozumiej±, ¿e kto¶ to musi robiæ ... a co by by³o gdyby w ramach protestu zrezygnowaæ z nadgodzin???
P³atne studia (Amen)
Jak wprowadzone zostan± p³atne studia wówczas nadgodzin nie bêdzie, podobnie jak po³owy niepotrzebnych kierunków i miernych szkó³ wy¿szych
p³ace (lee)
A widzieli¶cie co Wyborcza napisa³a o pensjach? wg nich adiunkt zarabia ¶rednio ponad 5000 z³, a asystent ponad 3000!
p³ace (ops)
to nie by³ pogl±d GW, tylko przytoczone zosta³y dane Ministerstwa; swoja drog± ciekawe na jakich uczelniach byli jego przedstawiciele robi±cy badanie; na mojej z pewno¶ci± Nie!!!
g³upoty w gazecie (niegazetowy)
Ca³y ten artyku³ to ¶ciema wymierzona przeciw wszystkim popieraj±cym petycjê. Wiem, ¿e GW wiedzia³a o petycji i mia³a opublikowaæ materia³. Artyku³ jest pozornie bezstronny, ale wczytajcie siê, jak prezentowane s± obie grupy zainteresowanych. Mo¿na na nim studiowaæ zabiegi manipulacyjne. Np. zaczyna siê i koñczy pozytywami i planach ministerstwa i negatywami o g³upich naukowcach. Trywialna zasada z psych. - najlepiej pamiêtamy to, co na pocz±tku i na koñcu. Na dodatek autor nie wiedzia³ lub nie chcia³ napisaæ, ¿e intencjonalnie nie s± publikowane stanowiska, informacje i odezwy przygotowywane przez zwi±zki zawodowe (z lewej i prawej strony), które krytykuj± ostro przygotowywane zmiany.
reformy: byle szybciej, byle wiêcej, byle taniej dla bud¿etu (sceptyk)
18-12-2010 ( odpowiedz )
Kolejne "reformy" obcinaj± studentom godziny z poszczególnych przedmiotów. Studenci z coraz bardziej powierzchown± i nieutrwalon± wiedz± robi± coraz szybciej dyplomy. Pó¼niej szybciutko doktoraty. Nastêpnie wymusza siê "rotacjê" czyli zastêpowanie mo¿e nieco wolniejszych, starszych, ale lepiej wykszta³conych pracowników - zapewne w celu "podnoszenia" poziomu nauczania kolejnych roczników. M³odych asystentów ³atwiej ustawiaæ a poza tym s± tañsi. Do tego dochodzi wymuszanie limitu przyjêæ na pierwszy rok studiów, równego ilo¶ci studentów niezbêdnych do pokrycia etatów pracownikom na wy¿szych latach (i tak ju¿ poobcinanych). Wywalenie studentów, którzy nie potrafi± przekroczyæ jakiego¶ rozs±dnego progu minimalnych wymagañ staje siê tragedi±. Kryterium jako¶ciowe w ocenie studentów zastêpuje siê wiec kryterium ilo¶ciowym. W zakresie "naukowym" reformy wymuszaj± szybkie przeskakiwanie kolejnych stopni i tytu³ów (in¿yniera, magistra, doktora, doktora habilitowanego, asystenta, adiunkta, profesora), pomimo, ¿e ró¿ne problemy, sytuacje i osoby wymagaj± ró¿nego czasu. Tytu³y i punkty s± po prostu ³atwo policzalne dla biurokracji wiêc staj± siê celem narzucanym przepisami. Nikt tak jak ludzie nauki nie rozumiej, ¿e szybko¶æ i ilo¶æ nie id± w parze z jako¶ci±. Do tego dochodzi problem finansowania uczelni przez niewydolne Pañstwo, który próbuje siê "rozwi±zaæ" spychaj±c uczelnie publiczne w sferê komercji. P³ace za¶ sk³aniaj± do "praktyki" w przemy¶le.
nauki techniczne (dr in¿.)
Pracuje na uczelni technicznej ponad 20 lat. Gdybym nie dorabia³ (a raczej zarabia³) wykonuj±c swój zawód in¿yniera (z uprawnieniami) dawno bym zrezygnowa³ z pracy na uczelni - ba mam rodzinê i poczuwam siê do jej utrzymywania a wiedzê praktyczn± przekazujê studentom. W budownictwie ka¿dy z pracowników politechniki kto ma wiedzê i do¶wiedczenie znajdzie sobie pracê od rêki i do tego zdecydownie lepiej p³atn±. Tak wiêc nie widzê problemu ze strony takich jak ja - problem bêdzie taki ¿e zawodu in¿yniera uczyæ bêd± teoretycy, z tytu³ami, a jak¿e, którzy pozostan± na uczelni po wprowadzeniu nowych zasad. Jak bêd± wykszta³ceni przez nich in¿ynierowie - niech ka¿dy sobie sam odpowie. Tyle w temacie.
ja (jaa)
Naiwnosc niektórych komentujacych jest rozbrajajaca.Je¶li ktos sadzi, ¿e ta reforma zwiêkszy zatrudnienie na uczelniach to sie grubo myli.Przecie¿ tu o redukcjê i oszczêdno¶ci chodzi.Jesli jednych zwolni± to wcale nie oznacza, ze innych zatrudni±, bo tych wolnych miejsc po prostu w ogóle nie bedzie.A wszystkich przecie¿ nie wywala.Podejrzewam, ze wiekszoi¶c adiunktów ma juz habilitacje albo na ukonczeniu, lub powaznie zaawansowana. Ciekawi mnie gdzie znajda sie pieniadze na opublikowanie tych wszystich rozpraw i przewodów habilitacyjnych???Ju¿ teraz trzeba ¿ebraæ i prosiæ pokornie. Przede wszystkim chodzi tu respektowanie prawa i tyle.I przecviwdza³anie absurdalnym pomys³om, które do niczego pozytywnego nie prowadz±.¦wiatem cz³owieka nie moga rzadziæ prawa d¿ungli !!! Spójrzcie na reformy w s³u¿bie zdrowia.Znów fala protestów siê szykuje i brak podstawowej opieki zdrowotnej!!!Pozdrawiam
A do tego wszystkiego ni¿ demograficzny wisi nad uczelniami.Spada drastycznie liczba studentów, a tym samym ilosc grup; redukcja godzin w siatkach do³ozy swoje - i rachunek wychodzi prosty. W±tpie, czy redukcja zatrudnienia jest wyjsciem z tej sytuacji???
pracownicy i poziom nauki (sater)
Znam jednego wyk³adowcê uniwersyteckiego, który ¿ali³ siê jaki to niski poziom prezentuj± obecnie doktoranci, jak marnie prowadz± zajêcia. Problem polega na tym, ¿e przez ostatnie 6 lat napisa³ jeden artyku³ naukowy, który zahacza³ o plagiat. Po co takich ludzi trzymaæ na uczelni, w obecnym systemie jest on nie do ruszenia. Osobi¶cie uwa¿am, ¿e reforma powinna i¶æ jeszcze dalej, system kszta³cenia w Polsce powinien przypominaæ system w Wielkiej Brytanii. Niech nikt mnie nie roz¶miesza uwagami o poziomie nauczania w Polsce, jakie miejsce w rankingach miêdzynarodowych maj± polskie uniwersytety, ile prac habilitacyjnych wnosi co¶ obiektywnie nowego do dorobku nauki ¶wiatowej. Polska jest od lat na marginesie ¶wiatowej nauki, mo¿emy czekaæ na kolejn± literacka nagrodê Nobla (pokojowa raczej nie wchodzi w rachubê), poniewa¿ nasza nauka jest w ogonie. Dlaczego? Dlatego, ¿e na uczelniach panuje socjalizm, nie ma ¶wie¿ego powietrza, niektóre wydzia³y to po prostu towarzystwa wzajemnej adoracji, poza czasem i przestrzeni±. Mamy tyle politechnik, a nie posiadamy w³asnego sensownego samochodu czy samolotu, tyle akademii wychowania fizycznego – gorzej z osi±gniêciami sportowymi. Czemu to s³u¿y?
nie do ruszenia (podpisany)
Niestety, przygotowana ustawa niewiele zmieni w kwestii radzenia sobie z obibokami. Profesura zwyczajna nadal bêdzie chroniona (w ich przypadkach zostaj± mianowania). Obecne przepisy pozwalaj± (je¶li je egzekwowaæ) radziæ sobie z obibokami-adiunktami (rozwi±zanie umowy). Zgoda, ¿e powa¿na reforma jest bardzo potrzebna. Jednak¿e przygotowana reforma konserwuje te interesy, które trzeba naruszyæ i os³abia grupê, która i tak jest s³absza. S± jednostki, które radz± sobie z wyrzucaniem adiunktów-obiboków, a jednocze¶nie nic nie mog± zrobiæ z profesur±. Przyk³ad z pewnej znanej mi jednostki - kilku profesorów nie poda³o danych do ostatniej ankiety s³u¿±cej do parametryzacji jednostek (nic nie opublikowali w ostatnich latach, zlekcewa¿yli sytuacjê etc.). Jednostka uzyska³a kategoriê ministerialn±, lecz bez ich danych. Mój wniosek jest oczywisty: dobra ustawa powinna dawaæ narzêdzia kontrolowania leni na ka¿dym poziomie, a nie w ciemno os³abiaæ tych, którzy s± s³absi w kategoriach administracyjnych (i wykonuj± lwi± czê¶æ pracy naukowej i organizacyjnej).
o doktoratach (Mysza)
Przytocze moze stary dowcip kra¿±cy w ¶rodowisku akademickim. Dlaczego doktoraty sa takie dobre i szybko realizowane, a habilitacje d³ugo trwaj±? Bo doktoraty realizuj± zespo³y a pisz± profesorowie a habilitacje ...doktorzy w pojedynkê. Warto o tym pomysleæ kiedy krytykuje siê ludzi za zbyt powolny rozowj naukowy.
To co nowe nie zawsze najlepsze (Pankracy)
17-12-2010 ( odpowiedz )
M³odzi i niby to zdolni doktoranci maj± zastêpowaæ niby to ju¿ star± i nie wydajn± kadrê akademick±. Znam u¶redniony poziom wiedzy i umiejetno¶ci nowych, m³odych doktorantów, mia³em zajêcia z nimi, stwierdzam, ze oni s± na takim poziomie jak przecietni studenci 10 lat temu, choæ moze niektórzy znaj± lepiej jêzyk angielski. Poziom ich prac doktorskich jest po prostu ¿enujaca.Nie jestem starym naukowcem, ale juz wg nowej ustawy do zwolnienia. Chêtnie i z zaanga¿owaniem prowadzê badania z profesorem, mam do niego szacunek, ¿e chce mi przekazaæ swoj± wiedzê i umiejetno¶ci. Czy powa¿ne badania da sie wykonywaæ na wy¶cigi? czy nawet liczba punktów jest sprawiedliwa? W jakim celu prowadzone sa niby badania naukowe tych doktorantów, czy oni co¶ ju¿ osiagnêli poza nielicznymi wyj±tkami
Zamiast reformy - rewolucja (Arek)
Kolejny raz zamiast ulepszaæ stopniowo to co jest próbuje siê zrobiæ wszystko na raz poprzez rewolucjê. Kto¶ wpad³ na pomys³, ¿e samo przeniesienie zagranicznych wzorców spowoduje radykaln± poprawê efektywno¶ci. Reformy edukacji wiem jak siê skoñczy³y. Co nagle... A to s± eksperymenty na ¿ywym organizmie. Czy kulawa polska nauka to wytrzyma? I najwa¿niejsze pytanie do twórców rewolucji: czy radykalnym oczekiwaniom poprawy efektywno¶ci towarzyszyæ bêd± radykalne podwy¿ki pensji pracowników naukowych? Jak tego nie bêdzie to za te psie pieni±dze ludzie nie bêd± chcieli harowaæ jak wo³y by kto¶ w ministerstwie móg³ odnotowaæ sukces chwal±c siê przej¶ciem do kolejnej setki w miêdzynarodowych rankingach. Za wydajno¶æ trzeba uczciwie zap³aciæ. A póki co ministerstwo udaje, ¿e p³aci, a pracownicy udaj± ¿e pracuj± efektywnie.
Nie jestem ani za ani przeciw ( pjszalan )
Pytanie podstawowe - czy nasz± naukê potrzeba zreformowaæ - odpowied¼ tak, Pytanie dodatkowe - jak - odpowied¼ - tego nie wie nikt. Je¶li naukê nale¿y w jaki¶ sposób zreformowaæ, to co stanie siê z: profesorami, dr hab., adiunktami i asystentami ... Propozycja Ministerstwa nie jest w/g mnie najlepsza. Sam jestem adiunktem zatrudnionym na tym stanowisku od 10 lat (http:astrophysics.wfis.uni.lodz.pl). Nie wiem czy za 2 lata zdo³am obroniæ habilitacjê. Ale uwa¿am, ze wiêkszo¶æ propozycji Ministerstwa ma sens, choæ nam - ¶rodowisku akademickiemu mo¿e siê nie podobaæ. Na przyk³ad kontraktowo¶æ zatrudnienia do poziomu profesora tytularnego. Mo¿e trzeba zmieniæ pewne schematy my¶lenia - np. je¶li zajmujesz siê nauk± masz siê ca³y czas rozwijaæ ... Zgadzam siê z jednym - nowa propozycja zaburza schemat rozwoju kariery naukowej i z drugim - wzajemne powi±zania i zale¿no¶ci na szczeblu g³ównym zostaj±, choæ nikt o tym otwarcie nie mówi. Mo¿e z czasem siê zmieni±. Petycji nie podpiszê ani za ani przeciw, gdyby kto¶ z Pañstwa chcia³ "porozmawiaæ" proszê o kontakt na mój e-mail: pjszalan@uni.lodz.pl Pozdrawiam Wszystkich Pañstwa najserdeczniej Pawe³ Sza³añski
Ustawa zdecydowanie wspiera m³odych naukowców! (piakcelerety)
16-12-2010 ( odpowiedz )
Mili Pañstwo, wbrew temu co jest w petycji napisane ustawa wspiera m³odych naukowców. Obecnie bardzo wielu m³odych i zdolnych uczonych po doktoracie nie jest zatrudnianych na uczelniach. Nie ma dla nich miejsc pracy. Co wiêcej uczestniczy³em w konkursie na stanowisko adiunkta, w którym startowa³o co najmniej 5 kandydatów z dorobkiem du¿o lepszym ni¿ wiêkszo¶æ adiunktów od dawna zatrudnionych w tym instytucie. Niestety tak jest ¶wiat urz±dzony, ¿e ma³o zdolni/leniwi powinni ust±piæ miejsca inny. Niestety tak obecnie nie jest i adiunkci siedz± na swoich ciep³ych posadkach a¿ do emerytury. ZNAM KILKA OSÓB SIÊ TU WPISUJ¡CYCH I ONI MAJ¡ OK 50 lat!!!!!!!! Wiêc proponuj± aby ka¿dy z tu wpisuj±cych poda³ swój wiek :-))))) i wtedy sprawdzimy jaki to lobby m³odych naukowców tutaj protestujê. Pozdrawiam serdecznie, PI
wsparcie (jjj)
a niby jak wspiera?; bardzo to ciekawa sugestia - czekam na przyk³ady? chêtnie te¿ podam wiek - 35 lat; od trzech - zatrudnienie; doktorat od czterech; kto¶ ze mn± podpisa³ umowê o stypendium habilitacyjne - jak dot±d ja, dotrzymujê terminów; i nagle, kto¶ wpada na pomys³, aby zmieniæ zasady; to ju¿ nie partia szachów tylko "rosyjska ruletka"; swoj± drog±, trzeba nie rozumieæ dotychczasowego systemu, ¿eby dziwiæ siê protestowi tych ob¶miewanych 50-latków (sk±din±d nieszczególnie tu reprezentowanych); kto¶ im pozwoli³ przez wiele lat ¿yæ w b³ogiej nie¶wiadomo¶ci, a teraz, jaka¶ Pani usi³uje "kijem zawróciæ Wis³ê"...
Nawet jak maj± 60 to s± lepsi jako nauczyciele akademiccy (Nokturn)
od m³odych wilczków, tzw. rozpra¿onych, my¶l±cych, ¿e maj± co¶ wielkiego do zaoferowania, a tak naprawdê to jest bardzo ma³o
jasne (aaaakkkkkkeeeee)
opowiadaj dalej, to bardzo ciekawe, bardzo ... A ¶wistak siedzi i zawija je w te sreberka.
najpierw warunki, potem wymagania (ewazz3)
najpierw warunki, potem wymagania!!!
Bezsensowne podzia³y (MSGD)
S³uszna inicjatywa, ale je¶li to ma byæ petycja ca³ego ¶rodowiska, to szkoda, ¿e autorzy nie powstrzymali siê od wymienienia swoich dyscyplin jako rzekomo szczególnie trudnych. Wprowadza to tylko niepotrzebne podzia³y i sk³ania do licytowania siê co do tego, "kto ma gorzej". Bo mo¿e koledzy humani¶ci woleliby spe³niæ warunki habilitacji w dziedzinach technicznych, konkuruj±c jak równy z rownym z Departamentem Obrony USA, MIT, Microsoft Research, Mitsubishi Electric i niewielk± grup± miliona chiñskich naukowców (bo stamt±d pochodz± autorzy publikacji w czasopismach, do których trzeba siê dostaæ). A wszystko na komputerze z "Biedronki" zakupionym w ramach przetargu. ¯yczê powodzenia.
nieporozumienie (roman)
Niech ka¿dy robi to, do czego jest powo³any i podzieli siê k³opotami i problemami spotykanymi w swojej dziedzinie. Ironia zupe³nie nie na miejscu i nie o licytacjê tu chodzi. Dopiero dolewanie oliwy do ognia podsyca niepotrzebne podzia³y i prowokuje nerwow± atmosferê.Szkoda, ¿e opacznie zrozumiana intencja. Czy to nieporozumienie wywo³ane zosta³o s³owem "zw³aszcza"?
zgadza siê (Pankracy)
lepiej by³oby nie wyszczególniaæ w tej petycji humanistów, bo ¶rodowisko badañ praktycznych jest co najmniej bardzo ¼ziwione
APEL O WERYFIKACJÊ PODPISÓW (IKI)
15-12-2010 ( odpowiedz )
SZANOWNI PAÑSTWO WERYFIKUJCIE PODPISY PRZEZ WYS£ANIE ZWROTNEGO E-MAIL, DOTYCZY TO WSZYSTKICH NIEZWERYFIKOWANYCH PODPISÓW ZA BEZ NAWIASU
weryfikacja (lena)
Niestety, nie wszyscy otrzymuj± e-maila umo¿liwiaj±cego weryfikacjê podpisu.
weryfikacja podpisów (jik)
Sprawa zg³oszona zosta³a do administratora strony, który obieca³ wyja¶niæ tê kwestiê.
Wznie¶my toast! (Nierób patologiczny)
Niestety, nie mamy za sob± ¿adnej partii/partyjki, która za posady i inne frukta, za poparcie tego i owego w sejmie, krzywdy nie da³aby nam zrobiæ. Opon te¿ nie mamy zwyczaju podpalaæ. Bo szkoda nam przerywaæ sobie nasze b³ogie leniuchowanie. Zreszt±, czegó¿ siê mo¿na niby spodziewaæ ze strony towarzystwa, którego prominentni cz³onkowie prowadz± rozmowy telefoniczne z prawdziwym gestem leksykalnym – tak leksykalnym, ¿e nawet zamiast przecinków s³ów u¿ywaj±? Nie mam nic przeciwko ukróceniu nieróbstwa. Tylko ¿e najwyra¼niej nie o to tu chodzi. Po reformie na pewno staniemy siê znowu drug± Japoni±. Tym razem naukow±. I jak to u nas – kolejny sukces ¶wiêtowaæ ju¿ czas!
WERYFIKACJA PODPISÓW (IKI)
SZANOWNI PAÑSTWO WERYFIKUJCIE SWOJE PODPISY PRZEZ WYS£ANIE E-MAILA NA ADRES INTERNETOWY
zmiana (ciekawy)
A jak± konkurencj±, której to polskie ¶rodowisko siê tak podobno boi, jest kto¶ kto w miejscu merytorycznych argumentów ma do zaproponowania tylko czcze przechwa³ki i pogardê dla innych?! To zwyk³a ¿enada a nie konkurencja...
Powy¿szy dokument zosta³ napisany i opublikowany przez Jacek Kowalewski. Petycje.pl i ich administrator, nie maja ¿adnego wp³ywu na tre¶æ tego dokumentu. Je¶li uwa¿asz, ¿e powy¿szy dokument narusza zasady regulaminu serwisu, prosimy o powiadomienie regulamin@petycje.pl.