Source: http://cdo24.pl/instytucja-obowiazku-alimentacyjnego-rodzice-wobec-dzieci-cz-iii/
Timestamp: 2018-10-16 10:43:37+00:00
Document Index: 101735056

Matched Legal Cases: ['art. 133', 'art. 133', 'art. 103', 'art. 91', 'art. 96', 'art. 92', 'art. 135']

﻿ Instytucja obowiązku alimentacyjnego – rodzice wobec dzieci (cz. III) – CDO24
Niniejszy artykuł poświęcony jest obowiązkowi alimentacyjnemu jaki posiadają rodzice względem swoich dzieci. Najistotniejszą różnicą tego rodzaju obowiązku alimentacyjnego jest, iż jego podstawową przesłanką jest niezdolność dziecka do samodzielnego utrzymania, w której to przesłance również mieści się pojęcie niedostatku (art. 133 § 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, dalej jako: kro). O ile obowiązek innych zobowiązanych aktualizuje się z chwilą popadnięcia uprawnionego do alimentów w niedostatek, o tyle obowiązek rodziców dostarczania dziecku środków utrzymania i wychowania istnieje już od chwili jego urodzenia. Obowiązek obciąża każdego z rodziców niezależnie od tego czy dziecko pochodzi z małżeństwa czy też jest dzieckiem pozamałżeńskim. Warto w tym miejscu wspomnieć, że obowiązek alimentacyjny ojca powstaje od chwili urodzenia się dziecka, a nie dopiero od daty jego uznania lub sądowego ustalenia ojcostwa (oba wyroki w tym wypadku będą miały charakter wtórny). Obowiązek alimentacyjny z art. 133 § 1 kro znajduje zastosowanie również do obowiązku alimentacyjnego przysposabiającego względem przysposobionego, który powstaje z chwilą przysposobienia (potocznie adopcja).
Zasadą ogólną w zakresie ekonomicznego aspektu obowiązku alimentacyjnego jest założenie,
że małoletnie dzieci mają prawo do równej stopy życiowej z rodzicami. Skutkiem owej zasady jest to, że rodzice w żadnym razie nie mogą uchylić się od obowiązku alimentacyjnego, o ile dziecko nie jest
w stanie własnymi siłami utrzymać się samodzielnie. W tym wypadku rodzice zobowiązani nie mogą powoływać się na konieczność ograniczenie wysokości alimentów z uwagi, iż alimenty stanowiłyby dla nich nadmierny ciężar. Konsekwencją powyższego jest założenie, że rodzice muszą podzielić się
z dzieckiem nawet najmniejszymi dochodami aby spełnić usprawiedliwione potrzeby uprawnionego. Pojęcie usprawiedliwionych potrzeb nie jest katalogiem zamkniętym. Najogólniej można je określić jako potrzeby, których zaspokojenie zapewni dziecku – odpowiedni do jego wieku i uzdolnień – prawidłowy rozwój fizyczny i duchowy. Możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego
są to zarobki i dochody, jakie zobowiązany uzyskiwałby gdyby w pełni wykorzystywał swój potencjał zarobkowy, czyli wszelkie dostępne mu siły fizyczne i zdolności umysłowe potrzebne przy zarobkowaniu. Sąd pominie rzeczywiste zarobki i dochody podczas orzekania, gdy dojdzie
do przekonania, że zarobki zobowiązanego mogłyby być wyższe gdyby wykorzystywał swój potencjał w stu procentach. Obowiązek zapewnienia dziecku równej stopy życiowej z rodzicami, jest niezależny od tego czy dziecko mieszka wspólnie z rodzicami czy też osobno. Tylko zupełny brak możliwości zarobkowych i majątkowych zwalnia ich od obowiązku alimentacyjnego względem dzieci. Niemniej jednak zasada równej stopy życiowej nie oznacza bezpośrednio uprawnienia dla dziecka roszczenia mechanicznego podziału osiąganych przez rodziców dochodów (pół na pół). Równa stopa życiowa polega na tym, że dziecko ma prawo zbliżonego z rodzicami zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb. Sąd w tym wypadku weźmie pod uwagę m.in. wiek rodziców, stan zdrowia, kierunek szkolenia dziecka oraz inne indywidualne okoliczności. Tytułem przykładu wskazuję,
że otrzymywanie przez dziecko zasiłku dla bezrobotnych może mieć wpływ na wymiar obowiązku alimentacyjnego. Podobnie w odniesieniu do zasiłku rodzinnego. Często bywa tak, iż dziecko uzyskuje pewne dochody. Wówczas rodzice są zwolnieni od obowiązku alimentowania dziecka
w takim zakresie, w jakim dochody z jego majątku zaspokajają jego uzasadnione potrzeby. Co więcej, rodzice są też zwolnieni od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka w zakresie jakim otrzymuje ono dochody z innych źródeł. Kodeks rodzinny i opiekuńczy wymienia m.in. dochody uzyskiwane z majątku rodzeństwa, z którym dziecko wychowuje się razem (art. 103 kro), pieniądze z pobieranej renty rodzinnej na podstawie przepisów o ubezpieczeniu społecznym, renty pobieranej na podstawie umowy ubezpieczenia, stypendium, dochody z własnej pracy dziecka (tu warto wspomnieć, że zgodnie z art. 91 kro, samo dziecko powinno się przyczyniać do pokrywania kosztów utrzymania rodziny, jeżeli mieszka z rodzicami). Moment aktualizacji obowiązku alimentacyjnego jest jasny – urodzenie się dziecka. Natomiast koniec jego trwania jest określony na chwilę osiągnięcia przez dziecko zdolności do samodzielnego utrzymywania się. Wbrew więc powszechnemu rozumieniu niniejszego obowiązku alimentacyjnego, jego koniec nie jest tożsamy z momentem uzyskania przez dziecko pełnoletniości. Dziecko jednak może uzyskać zdolność samodzielnego utrzymania się przed dojściem do pełnoletniości. Nadto, małżeństwo dziecka, samo przez się nie uchyla obowiązku alimentacyjnego rodziców, jeżeli nie jest ono jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie. Jednakże, małżeństwo ma wpływ na kolejność obowiązku alimentacyjnego, gdyż obowiązek alimentacyjny współmałżonka wyprzedza obowiązek rodziców. Również okoliczność, iż dziecko jest niezdolne do pracy skutkiem uzależnienia od alkoholu bądź narkotyków i innych substancji podobnych, nie wyłącza obowiązku alimentacyjnego rodziców. Sąd wówczas zasądzając świadczenia alimentacyjne na rzecz osoby uzależnionej, podejmie działania uniemożliwiające przeznaczenie alimentów na zakup alkoholu, narkotyków lub innych substancji podobnych przez uprawnionego, jednakże obowiązek alimentacyjny nadal istnieje. Nałogi dziecka mogą jednak wpływać na obowiązek alimentacyjny rodziców, gdy w trakcie postępowania, sąd ustali, iż pomimo starannego wychowania i opieki rodziców, dziecko samo doprowadziło się do nałogowego alkoholizmu lub narkomanii i odmawia poddania się leczeniu. Wiek dziecka nie będzie miał znaczenia w aspekcie obowiązku alimentacyjnego, jeżeli w stosunku do dziecka zachodzić będą takie okoliczności, jak ułomność cielesna lub psychiczna albo nieuleczalna choroba. Wyrażony w art. 96 kro obowiązek dbałości rodziców o fizyczny i duchowy rozwój dziecka oraz o przygotowanie go należycie do pracy dla dobra społeczeństwa, nakłada na rodziców obowiązek umożliwienia dziecku nabycia nie tylko wykształcenia średniego lub zawodowego, lecz także – stosownie do jego uzdolnień – ukończenie studiów wyższych.
Gdyby dziecko zdecydowało się podjąć studia wyższe z uwagi, iż kwalifikacje jakie posiada dotychczas są niewystarczające do zapewnienia mu odpowiedniego poziomu życia, wówczas zwiększa to obowiązek alimentacyjny rodziców – nawet jeżeli przed podjęciem studiów dziecko było w stanie utrzymać się samodzielnie. Tak więc obowiązek alimentacyjny rodziców nie jest ograniczony przez żaden sztywny termin. Obowiązek alimentacyjny rodziców nie jest również zależny od stopnia wykształcenia podstawowego lub średniego dziecka. Jeżeli dziecko, osiągnęło pełnoletniość, wykształcenie umożliwiające podjęcie pracy zawodowej, pozwalającej na samodzielne utrzymanie, a chce kontynuować naukę i ma ku temu predyspozycje, wówczas nie traci uprawnień do alimentów, zwłaszcza, jeżeli znajduje to uzasadnienie w dotychczas osiąganych wynikach. Z drugiej strony, w przypadku gdy dziecko pełnoletnie, posiadające kwalifikacje do pracy, zaniedbuje studia, z własnej winy nie zdaje we właściwym terminie egzaminów, powtarza lata studiów, sąd orzekający o alimentach może uznać, iż brak jest podstaw do dalszego dostarczania mu przez rodziców środków utrzymania.
Powyższe okoliczności mogą ulec zmianie z biegiem czasu i obowiązek alimentacyjny może aktualizować się później. Rodzice nie będą zobowiązani do świadczeń alimentacyjnych jeżeli będą one połączone z nadmierną trudnością dla nich, a dziecko celowo zaniedbuje starań w uzyskaniu samodzielnego utrzymania. Największym zatem problemem w sprawach alimentacyjnych jest określenie momentu określającego kiedy dziecko (zwłaszcza pełnoletnie) może się samodzielnie utrzymać. Problem jest o tyle istotny, iż rodzice, zgodnie z art. 92 kro sprawują nad dzieckiem władzę rodzicielską do osiągnięcia przez dziecko pełnoletniości. Władza rodzicielska ustaje więc wraz z osiągnięciem pełnoletniości przez dziecko. Istotnym jest więc fakt znajdowania się w niedostatku rodziców zobowiązanych do alimentów. Nie sposób oczekiwać spełnienia obowiązków alimentacyjnych, jeżeli rodzice sami nie są w stanie spełniać swoich podstawowych potrzeb (art. 135 kro). Rodzice zdolni zaspokoić swoje potrzeby tylko częściowo, ponoszą analogicznie częściową odpowiedzialność za zobowiązanie alimentacyjne względem dziecka. Stan niedostatku niwelują uzyskiwane dochody, w szczególności wynagrodzenie za pracę lub świadczone usługi, dochody uzyskiwane z posiadanego majątku, świadczenia emerytalne lub rentowe, renty odszkodowawcze itp.
Tytułem uwagi końcowej, ważnym jest aby pamiętać, że roszczenie alimentacyjne nie może być przedmiotem zrzeczenia się przez uprawnionego w drodze umowy ani też innej ugody, która
w skutkach prowadziłaby do jego ograniczenia. Dopuszczalne jest natomiast zasądzenia innej postaci świadczeń alimentacyjnych niż tylko w pieniądzu. Mogą to być bowiem świadczenia pieniężne lub w naturze. Najistotniejszym jest bowiem okoliczność, iż forma jaką ma przybrać obowiązek alimentacyjny, jej wybór, musi odpowiadać celowi, jakiemu obowiązek ten służy i uwzględniać okoliczności każdego konkretnego przypadku.
By wilw76| 2017-06-13T09:13:30+00:00	Kwiecień 26th, 2016|Kodeks rodzinny i opiekuńczy|Możliwość komentowania Instytucja obowiązku alimentacyjnego – rodzice wobec dzieci (cz. III) została wyłączona