Source: http://forum.remitent.pl/viewtopic.php?f=9&t=1605
Timestamp: 2019-07-17 08:37:03+00:00
Document Index: 13711952

Matched Legal Cases: ['art. 3', 'art. 40', 'art. 39', 'Art. 270', 'Art. 270', 'art. 286', 'art. 295', 'art. 291', 'art. 292', 'art. 299', 'art. 300', 'art. 306', 'art. 236', 'art. 112', 'art. 291']

BFG, akceptant kart płatniczych, czeki i zdolność kredytowa - Forum o wekslach i windykacji
Dzisiaj jest 17 lip 2019, 09:37
Post autor: hal9000 » 15 lut 2018, 21:33
Tydzień przeglądania artykułów ekonomicznych pozostawił mnie z kilkoma nieodpowiedzianymi pytaniami.
Jeśli ktoś z Państwa zastanawiał się nad poruszonymi tu kwestiami, to proszę o podzielenie się spostrzeżeniami.
1. Czy pogrążony klient może pozwać bank za to, że ten naruszył obowiązek zbadania zdolności kredytowej?
2. Czy akceptant karty płatniczej (np. właściciel sklepu Żabka), ustalając rabat za płatność gotówką, popełnia czyn nieuczciwej konkurencji?
3. Czy jak nagle upadną wszystkie banki, to zobowiązania BFG przejmie Skarb Państwa? Wydaje mi się, że nie, bo art. 3 BFGU mówi, że BFG nie jest państwową osobą prawną, a poza tym nie ma żadnego przepisu o ponoszeniu odpowiedzialności przez SP (art. 40 KC).
4. Czy można czek rozrachunkowy zamienić na czek gotówkowy (i odwrotnie)?
5. Skąd wynika tzw. złota reguła bankowości, zgodnie z którą jeśli bank ma 1 zł wkładu (depozytu), to może udzielić maksymalnie 8 zł kredytu (tj. wykreować 8 razy więcej pieniądza)?
Post autor: Lech » 15 lut 2018, 23:50
Pozwać o co?
Popularna zasada w niektórych branżach, zwłaszcza tych z niską marżą (np. elektronika) i w czasach, kiedy prowizja za płatność kartą była wyższa. Nie uważam tego za czyn nieuczciwej konkurencji.
Nie potrzeba upadku wszystkich banków, wystarczy jeden średni. Jeśli dobrze pamiętam, BFG nie ma gwarancji skarbu państwa.
Gotówkowy na rozrachunkowy można (poprzez zamieszczenie na czeku odpowiedniego zastrzeżenia), na odwrót nie można (przekreślenie zastrzeżenia uznaje się za niebyłe) - art. 39 p.czk.
Znikąd. Nie ma takiej reguły. Bank może udzielić tylko tylu kredytów, ile ma środków (własnych-akcjonariuszy, pożyczonych na rynku międzybankowym, lub zdeponowanych przez klientów).
Post autor: hal9000 » 16 lut 2018, 02:05
Klient dostał kredyt, choć nie miał zdolności kredytowej, więc mógłby podnieść, że bank odpowiada za wyrządzoną mu przez delikt (naruszenie przepisów o badaniu zdolności kredytowej) szkodę polegającą na kosztach, jakie klient poniósł z powodu niespłacenia kredytu.
Czyli rabat dla płacących gotówką jest legalny. A co z (1) nałożeniem opłaty na płacących kartą i (2) ustaleniem limitów ("Płatność kartą powyżej 10 PLN")?
Jakie jest uzasadnienie takiej asymetrii?
Post autor: Lech » 16 lut 2018, 07:06
Widziałem już tyle absurdalnych wyroków, że i taki by mnie nie zdziwił, choć nie miałby mojego uznania.
A co z (1) nałożeniem opłaty na płacących kartą i (2) ustaleniem limitów ("Płatność kartą powyżej 10 PLN")?
Zwykle są one niezgodne z umową zawartą pomiędzy akceptantem i bankiem, co nie ma jednak bezpośredniego wpływu na stosunki pomiędzy akceptantem i płacącym klientem.
Nie widzę tu asymetrii. Czek gotówkowy może być rozliczony w gotówce lub bezgotówkowo, a czek rozrachunkowy tylko bezgotówkowo. Skoro wystawca lub posiadacz chciał wprowadzić takie ograniczenie wystawiając czek rozrachunkowy, to bez sensu byłoby nie dawanie mocy takiemu ograniczeniu przez to, że każdy kolejny posiadacz mógłby je sobie skutecznie anulować.
Post autor: hal9000 » 16 lut 2018, 11:41
Można dawać rabat za płatność gotówką, ale nie można obciążać opłatą za płatność kartą. Czy to nie jest trochę absurdalne?
Efekt ekonomiczny jest przecież ten sam. W obu przypadkach chodzi o zróżnicowanie ceny (premiowanie tylko jednego klienta).
Post autor: Lech » 16 lut 2018, 11:58
Efekt ekonomiczny jest przede wszystkim taki, że nie żyjemy na arabskim targu, gdzie ceny są umowne (zaczynamy targowanie od 1000, kończymy na 100:) tylko wystawienie oferty z podaną ceną ma swoją moc prawną i wiążącą. Banki nie mogą wpływać na to, jakie opusty akceptant daje przy płatnościach bez pośrednictwa banku, ale może żądać, i jest to zrozumiałe, aby osoby płacące kartą nie były obciążane dodatkowymi kosztami, w czasie propagowania płatności kartą było to istotne, aby nie zarżnąć tej formy płatności opłatami, które na pewno by się pojawiły przy kilkuprocentowej wówczas stawce intercharge'u. Ale aby określić czy taki dodatkowy koszt występuje, musimy zbadać zapłaconą sumę w relacji do ceny, czyli do publicznie przedstawionej oferty. Stąd rabaty dla gotówkowców, zwłaszcza w branży, gdzie marża jest podobna do prowizji zapłaty kartą - ekonomii nie przeskoczymy - sprzedawca musi móc zarobić.
A jeśli już mówimy o absurdach, to większym absurdem byłoby to, gdyby bank chciał zabronić ustalania rabatów dla osób, które korzystają z innych niż karta sposobów płatności- czyli do transakcji, gdzie bank nie jest ani stroną, ani nawet pośrednikiem - na szczęście takiej możliwości bank nie ma.
Post autor: hal9000 » 05 mar 2018, 11:09
Co do ewentualnego pokrycia długów przez Skarb Państwa albo uzupełnienia BFG przez wpłacających składki (banki, SKOKi), BFG pisze tak:
"Należy podkreślić, że gwarantowanie depozytów jest fundamentem zaufania do współczesnego systemu finansowego. Z tego względu Bankowy Fundusz Gwarancyjny (dalej: Fundusz, BFG) ma do dyspozycji szeroki katalog źródeł finansowania swojej działalności, które są możliwe do wykorzystania nawet w bardzo trudnych warunkach rynkowych.
Art. 270 ustawy o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym, systemie gwarantowanie depozytów oraz przymusowej restrukturyzacji (dalej: ustawa o BFG) wymienia wszystkie źródła finansowania działalności Funduszu.
„Art. 270. 1. Źródłami finansowania Funduszu są:
1) składki, o których mowa w art. 286 ust. 1, wnoszone przez podmioty objęte systemem gwarantowania oraz składki, o których mowa w art. 295 ust. 1 i 3, wnoszone przez podmioty krajowe i oddziały banków zagranicznych;
2) składki nadzwyczajne, o których mowa w art. 291 ust. 1, art. 292 ust. 1, art. 299 ust. 1 i art. 300 ust. 1;
3) wpływy z aktywów finansowych Funduszu, w tym z pożyczek i gwarancji udzielanych przez Fundusz;
4) środki uzyskane w ramach bezzwrotnej pomocy zagranicznej;
5) środki z dotacji, udzielonych na wniosek Funduszu, z budżetu państwa na zasadach określonych w przepisach ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 885, z późn. zm.14));
6) środki z kredytu krótkoterminowego udzielonego przez Narodowy Bank Polski zgodnie z art. 306;
7) środki z pożyczek udzielonych z budżetu państwa;
8) środki uzyskane z zaciągniętych pożyczek, kredytów i emisji obligacji;
9) środki uzyskane z pożyczek udzielonych przez oficjalnie uznane systemy gwarantowania depozytów i podmioty zarządzające funduszami przymusowej restrukturyzacji z państw członkowskich innych niż Rzeczpospolita Polska na podstawie zawartych umów;
10) środki, o których mowa w art. 236–238;
11) środki uzyskane w wyniku zaspokojenia roszczeń Funduszu z tytułu wypłaty środków gwarantowanych i wsparcia udzielanego podmiotowi przejmującemu, o którym mowa w art. 112 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 3;
12) inne wpływy uzyskane przez Fundusz.”
Jak widać, poza składkami wnoszonymi przez podmioty objęte systemem gwarantowania ustawodawca przewidział zestaw instrumentów, z których Fundusz może skorzystać w razie konieczności. W jego skład wchodzą również dotacje i pożyczki z budżetu państwa, których udzielanie uregulowane jest odrębnymi przepisami.
Rada Funduszu, może (ale nie musi) wezwać banki do wniesienia składek nadzwyczajnych w przypadku gdy środki systemu gwarantowania depozytów w bankach są niewystarczające do dokonania wypłaty środków gwarantowanych (art. 291)".
Post autor: Lech » 05 mar 2018, 11:14