Source: http://prawowalgorytmach.pl/prawowalgorytmach_002.html
Timestamp: 2017-06-26 20:35:50+00:00
Document Index: 98969350

Matched Legal Cases: ['art.471', 'art.84', 'art. 25', 'art. 26', 'art. 2', 'art.105', 'art.101', 'art. 199', 'art. 200', 'art. 202', 'art. 204', 'art. 197', 'art. 201', 'art. 202', 'art. 203', 'art. 204', 'art.417', 'art.556', 'art.576', 'art.13', 'art.556', 'art.576', 'art.637']

8 gru 12 - 9 paź 16
blog prawny Agnieszki Stach
Efekt wykopu	Posted on by admin	• 0 comment	To miała być leniwa, poimprezowa niedziela i byłaby taka, gdyby nie sms „Prawo w algorytmach na głównej wykopu :)”. Strona wisiała na głównej już od trzech godzin a mojego skromnego bloga odwiedziło w międzyczasie około cztery tysiące nowych osób. Wykopana została notka właśnie o… kopaniu – „Jak kopać żeby się nie wkopać„.
Mój dotychczasowy spokój i efekt wykopu symbolizuje wykres z Google Analytics.
Podsumowując- dzień na głównej wykop.pl to:
odwiedzin: 9 314
unikalnych użytkowników: 8 995
odsłon: 11 308
To był prawdziwy, szczery wykop. Ktoś trafił na bloga, wygrzebał notkę z 27 października i stwierdził, że podzieli się nią z innymi. Mimo, że oprócz sławy i chwały nie odniosłam żadnej korzyści z tego faktu, ogromnie się cieszę, że tak ogromna ilość osób uznała moje treści za wartościowe. Właśnie za tę fantastyczną informację zwrotną Nieznajomemu i wszystkim wykopującym chciałam serdecznie podziękować.
Podziel się: Pin It	Category: Uncategorized Kazus – nierzetelny grafik	Posted on by admin	• 0 comment	Na podstawie poprzedniego wpisu, zawierającego algorytm na temat zwłoki i opóźnienia dłużnika, omówię sytuację, gdy dłużnik spóźnia się ze swoimi
zobowiązaniem. Naszymi bohaterami będzie bizneswoman pani Ania oraz nierzetelny grafik pan Paweł.
Pani Ania potrzebuje wizytówek, ponieważ zapisała się do grupy networkingowej. Dzwoni więc do grafika i prosi o wykonanie określonych wizytówek w terminie do ostatniego piątku tego miesiąca. Pierwsze spotkanie pani Ani z grupą networkingową jest w poniedziałek ale woli mieć rezerwę czasową.
W piątek okazuje się, że grafik nie rozpoczął jeszcze pracy, ponieważ miał zaległości w innych swoich projektach.Jakie roszczenia przysługują pani Ani ?
W tym wypadku, umowa w formie ustnej jest tak samo ważna jak umowa pisemna. Ryzyko polega oczywiście na trudnościach dowodowych przed sądem. Bezpieczniejszą formą oraz bardziej sprzyjającą porozumieniu stron co do przedmiotu umowy jest już mail.
[pierwsze pytanie z algorytmu] Spóźnienie wniknęło z okoliczności za które grafik odpowiada. Ilość pracy jest okolicznością na którą pan Paweł miał wpływ (nie była to sytuacja nadzwyczajna). Z tego wynika, że grafik jest „w zwłoce„
[różowe bloki] Póki co jest piątek i świadczenie nie zostało wykonane.
[szare bloki] Pani Ania może nadal żądać od grafika wykonania zobowiązania. Mogłaby też żądać odszkodowania za szkodę powstałą w wyniku braku stworzenia wizytówek, gdyby do takiej szkody doszło. Jako, że do spotkanie networkingowe się jeszcze nie odbyło, pani Ania nie doznał żadnej szkody i nie może NARAZIE żądać odszkodowania.
Historia toczy się dalej. Pani Ania przedłuża termin – prosi o wykonanie wizytówek do poniedziałku. W poniedziałek okazuje się, że grafik nie zdążył wykonać usługi.
[pomarańczowe bloki na samym dole - umowy wzajemne] Jako, że mamy do czynienia z umową wzajemną, przysługuje nam z tego tytułu szereg roszczeń z którym możemy niezależnie skorzystać.
Z kazusu wynika, że Pani Ania nie zastrzegła w umowie prawa odstąpienia, więc nie może odstąpić w każdej chwili.
Czy wykonanie wizytówek po terminie nie będzie miało dla pani Ani sensu? Skoro spotkania networkingowe odbywają się cyklicznie a wizytówki są powszechnym narzędziem biznesmenów, nie można stwierdzić, że spełnienie świadczenia pana Pawła po terminie nie będzie miało dla niej sensu.
Już wcześniej ustaliliśmy, że zwłoka wynikła z winy nierzetelnego grafika.
Czy świadczenia są podzielne? Zapłata pani Ani wprawdzie jest podzielna ale stworzenie projektu wizytówek nie jest świadczeniem podzielnym.
Jeśli pan Paweł nie wykona wizytówek do poniedziałku (czyli w terminie dodatkowo wyznaczonym), pani Ania może Odstąpić od umowy.Oznacza to, że bez względu na to ile pracy pan Paweł włożył już w projekt, nie zostanie za to wynagrodzony. Gdyby pani Ania zapłaciła z góry za usługę, mogłaby żądać zwrotu pieniędzy.
Przysługuje jej roszczenie o naprawienie szkody wynikłej ze zwłoki. Należałoby udowodnić, że straciła w ten sposób możliwość promowania swojej firmy (najlepiej w kontekście spotkania networkingowego, na które była już umówiona).
Może nadal żądać wykonania umowy. Już wkrótce odbiję piłeczkę na blogu Prawa Twórców, gdzie opiszę jakie roszczenia przysługują grafikowi, którego klient spóźnia się z zapłatą.
Podziel się: Pin It	Category: prawo cywilne | Tags: zwłoka dłużnika	Gdy klient nie płaci	Posted on by admin	1 comment	Wygląda na to, że udało mi się stworzyć algorytm opisujący wszystkie kodeksowe sytuacje mówiące o zwłoce i opóźnieniu dłużnika. Uproszczając, rozchodzi się o sytuacje gdy klient nie płaci lub gdy zobowiązał się do wykonania usługi a tego nie zrobił.
O tym czy będzie nam przysługiwać odstąpienie od umowy, odsetki, naprawienie szkody czy wykonanie przez inną osobę, zadecyduje charakter świadczenia oraz zawinienie dłużnika w całe to zamieszanie.
Co, gdy klient nie płaci?
Zirytowanych zoomem odsyłam do zwykłego jpg. O tym jak czytać algorytm piszę w pierwszej notce o rękojmi i gwarancji. Przy okazji, czekam na komentarze dotyczące przydatności oglądania algorytmu w ten sposób.
Ze względu na to, że schemat jest dosyć rozległy, omawianiu go poświęcę kilka kolejnych notek. Zacznijmy od podstaw. Kim jest dłużnik a kim wierzyciel ?
Dłużnik to każda osoba, która zobowiązała się do wykonania jakiegoś świadczenia (zapłacenia sprzedawcy za samochód, pomalowania domu, wypożyczenia roweru) na podstawie ustnej lub pisemnej umowy.
Wierzyciel to osoba, która na podstawie umowy ma prawo do egzekwowania „długu” dłużnika (analogicznie: sprzedawca samochodu, właściciel domu, wypożyczający rower).
Zwykle jest więc tak, że w ramach jednej umowy jesteśmy zarówno dłużnikiem jak i wierzycielem (jesteśmy zobowiązani do zapłacenia za samochód a zarazem mamy prawo do jego odebrania).
Wyróżnia się dwa rodzaje spóźnienia: zwłokę, gdy brak spełnienia świadczenia jest z winy dłużnika i opóźnienie gdy sytuacja ta wyniknęła z przyczyn niezależnych od dłużnika.
Co ciekawe, nawet gdy dłużnik nie jest winny opóźnieniu, a zalega z zapłatą pieniędzy, to zawsze możemy domagać się od niego odsetek. W zależności od tego czy określiliśmy stawkę odsetek w umowie, będą to ustalone odsetki umowne lub po prostu odsetki ustawowe.
Oceniając odpowiedzialność dłużnika będącego w zwłoce kluczowe będą trzy momenty:
czy dłużnik ostatecznie zapłacił lub spełnił swoje inne świadczenie?
co było przedmiotem świadczenia, czyli do czego zobowiązał się dłużnik ?
czy umowa z dłużnikiem należy do umów wzajemnych?
Jak mądrze skorzystać z tych pytań, napiszę w kolejnej notce.
Omawiana tematyka zawiera się w art.471 – 497 kodeksu cywilnego.
Podziel się: Pin It	Category: prawo cywilne | Tags: cywilne, klient nie płaci, odestki, zwłoka dłużnika	Monopol na informację	Posted on by admin	1 comment	„Psujesz rynek” – usłyszałam po raz pierwszy kilka dni temu, a propos mojego bloga. Powiedział to oczywiście kolega prawnik. Spodziewałam się takich reakcji i byłam na nie przygotowana, jednak na żywo zabrzmiało to jakoś przykro.
W tej chwili, społeczeństwo ma wyjątkowo słaby dostęp do informacji prawniczych. Ustawy pisane są mało przystępnym językiem a ich właściwa interpretacja wymaga znajomości teorii i orzecznictwa. Jak jednak Kowalski ma sięgać po orzecznictwo, skoro dostęp do wersji cyfrowej orzeczeń jest zwykle płatny? Zresztą, kto bez studiów prawniczych wie czym jest „orzecznictwo” i jak doprecyzowywać przepisy prawne?
Wykształceni ludzie nie do końca rozróżniają prawo cywilne, karne i administracyjne, a co dopiero w jakich ustawach uregulowane są poszczególne kwestie prawne. Dziwię się, że w ramach WOSu zamiast nauki o Konstytucji, nie robi się trzech zajęć „Prawo w internecie”, gdzie uczyłoby się dzieci choćby jak wyszukiwać ustawy w przeglądarce. Do tego dochodzi oczywiście jakość informacji podawanych w internecie.
Jeśli Kowalski już nawet wie w jakiej ustawie jest odpowiedź na jego pytanie, to po wygooglowaniu jej wyskakuje mu nie strona rządowa, ale portal z nieaktualnym stanem prawnym ale za to dobrze wypozycjonowanym.
Nawet największe portale opierają się na parafrazowaniu artykułów z Rzeczpospolitej i Gazety Prawnej, a wiadomo jak się kończy zabawa w głuchy telefon. Ratunkiem są jedynie blogi, gdzie prawnik podpisuje się pod postem własnym nazwiskiem, a raczej głową.
Zatem, drogi prawniku, w jaki sposób przy tak nikłej znajomości prawa w Polsce można jeszcze podnosić głos, że podawanie informacji wprost psuje rynek? Czy nasz zawód ma polegać na tym że posiadamy monopol na informację, czy na tym że łączymy wiedzę prawniczą, logikę, psychologię i wypraktykowany „know how”? Nikt nam tego nie odbierze po przeczytaniu, że przysługuje mu rękojmia. Ba! Gdy klient dowie się, że przysługuje mu jakieś prawo może stwierdzi, że warto zawalczyć o swoje z prawnikiem.
Mam nadzieję, że kiedyś w polskich domach obok „Medycznego poradnika domowego” stać będzie na półce również „Zwyczajnie o prawie”.
grafika udostępniona dzięki uprzejmości Fila Dunskiego
Podziel się: Pin It	Category: Uncategorized Zatarcie skazania	Posted on by admin	• 0 comment	Zatarcie skazania
Co by się stało, gdybym została skazana za jazdę po pijanemu ? Zabrane prawko, kupa wstydu i sprzedaż motoru ? Niestety nie tylko. Dla mnie skazanie jest równoznaczne z brakiem możliwości zdawania na aplikację prawniczą, czyli zostania prawnikiem w ogóle. Takich zawodów jest oczywiście więcej.
Skąd pracodawca wie o skazaniu? Każdy zapadły wyrok i wymierzona kara odznaczana jest automatycznie w Krajowym Rejestrze Karnym.
Zwykle jesteśmy proszeni o dostarczenie do miejsca pracy wyciągu z takiego rejestru. Zatarcie skazania jest równoznaczne z wykreśleniem naszego wyroku z KRK. Nie oznacza to oczywiście, że wymiar sprawiedliwości zapomina o naszych grzeszkach i całkowicie znikamy z ich baz danych.
Jak wynika ze schematu, istnieją też przestępstwa, które nigdy nie ulegają zatarciu. Tutaj ustawodawca niestety jak zwykle zaszalał z wizją wszechobecnych pedofili oraz pijanych kierowców (w tym drugim wypadku chodzi o orzeczenie środka karnego na zawsze). Najwidoczniej uznano, że są to przestępstwa najcięższe w kodeksie karnym i daleko im np do ludobójstwa czy terroryzmu. W przyszłości koniecznie muszę poświęcić jedną notkę na populizm penalny.
Pozostałe środki karne orzekane na zawsze, takie jak zakaz przebywania w określonych miejscach czy zakaz kontaktowania się z określonymi osobami, korzystają z możliwości złagodzenia (art.84a kk) i tym samym można zatrzeć skazanie po ich wykonaniu.
Warto pamiętać, że przy lżejszych przestępstwach zagrożonych karą pozbawienia wolności (za które wymierzono karę niższą niż 3 lata), złożenie przez nas wniosku o zatarcie skazania, może skrócić okres oczekiwania z 10 do 5 lat. Przywilej ten przysługuje jedynie osobom, które przez ten okres przestrzegały porządku prawnego.
Podziel się: Pin It	Category: prawo karne | Tags: karne, KRK, zatarcie skazania	Jak kopać żeby się nie wkopać	Posted on by admin	2 comments	Obrona konieczna i stan wyższej konieczności
… czyli jak się bronić żeby nie zostać przestępcą. Przełożenie na język ludzi art. 25 i art. 26 kodeksu karnego.
Intuicyjnie każdy z nas wie, że są przypadki kiedy zniszczenie cudzego mienia czy agresja wobec innych osób nie jest niczym nagannym.
Wydaje się czymś naturalnym zniszczenie koców sąsiada w celu ugaszenia pożaru, czy pobicie człowieka, który okrada nasz dom. Warto jednak pamiętać, że każda regulacja w prawie ma swoje granice i jeśli się w nich nie zmieścimy, nasze zachowanie będzie uznane za bezprawne, a sąd będzie mógł orzec karę.
Tym razem postanowiłam nie omawiać całego algorytmu, a zaznaczyć najpraktyczniejsze jego aspekty.
Wersja jpg bez zoomu.
JEŻELI SKRZYWDZISZ FIZYCZNIE NAPASTNIKA, SĄD ZANIM ORZEKNIE O EWENTUALNEJ KARZE, ZADA SOBIE I TOBIE KILKA PYTAŃ:
Czy faktycznie zostałeś zaatakowany? Czy był to „zamach” czyli nagłe zdarzenie zagrażające Twojemu życiu i zdrowiu ?
Czy działanie napastnika było bezprawne? Czy on sam nie działał w obronie koniecznej lub był funkcjonariuszem publicznym?
Jaki był Twój zamiar? Czy podjąłeś atak tylko w celu ochrony, czy był to jedynie pretekst do skrzywdzenia drugiej osoby ?
Czy obrona była konieczna? Czy atak był jedynym sposobem obronę ? W ramach obrony koniecznej napadniętemu zawsze przysługuje prawo nie ustąpienia przed napastnikiem i podjęcia z nim walki.
Sąd Najwyższy stwierdził, iż „osoba napadnięta nie ma obowiązku ani ratowania się ucieczką, ani ukrywania się przed napastnikiem w zamkniętym pomieszczeniu, ani też znoszenia napaści ograniczającej jej swobodę, lecz ma prawo odpierać zamach wszelkimi dostępnymi środkami, które są konieczne do zmuszenia napastnika do odstąpienia od kontynuowania zamachu” 5.Czy działania obronne trwały tylko po to, żeby zniweczyć zagrożenie wywołane przez napastnika czy przedłużyłeś je w celu „dania nauczki” (korelacja czasowa)?
6. Czy proporcja dobra ratowanego do poświęcanego jest adekwatna ?
JAKIE POWINIENEŚ WYCIĄGNĄĆ Z TEGO WNIOSKI PRAKTYCZNE ? Nie jesteś wymiarem sprawiedliwości. Jeśli poważnie uszkodzisz napastnika sąd wcale się nie ucieszy się, że wyręczyłeś go w wymierzeniu karu. W najgorszym wypadku stwierdzi że jesteś takim samym napastnikiem jak Twój oprawca.
Nie bij profilaktycznie. Co do zasady nie możesz jako pierwszy okazać agresji nawet jeśli podejrzewasz ją u drugiej osoby. Obrona konieczna jest zawsze „odpowiedzią” na zamach drugiej osoby”.
Przesadna odpowiedź na atak wywołana stresem musi być „usprawiedliwiona okolicznościami” (chyba że stres będzie tak duży że wyłączy świadomość a tym samym poczytalność). Takie osoby nie będą podlegać karze.
CZY ZABICIE DRUGIEGO CZŁOWIEKA MOŻE BYĆ UZNANE ZA CZYN LEGALNY ?
Z art. 2 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka wynika, że zabicie człowieka w obronie koniecznej jest dopuszczalne tylko, gdy użycie siły było bezwzględnie konieczne. Tym samym czyn taki nie jest bezprawny.
Po więcej informacji, w szczególności dotyczących stanu wyższej konieczności, odsyłam do lektury algorytmu.
Podziel się: Pin It	Category: prawo karne | Tags: karne, obrona konieczna, stan wyższej konieczności	Termin przedawnienia w prawie karnym	Posted on by admin	2 comments	Termin przedawnienia w prawie karnym
Jak to jest możliwe, że człowiek popełniający przestępstwo nie zostaje ukarany za swój czyn i jest to zgodne z prawem? Jak to możliwe, że mimo iż zapadł w sprawie prawomocny wyrok i orzeczono karę, po wielu latach nieegzekwowania kary obowiązek ten gaśnie?Są to z perspektywy prawnika pytania-prowokacje. Swoje posty kieruję jednak do laików, dlatego chciałam w kilku słowach, rzeczowo odpowiedzieć na te populistyczne hasła. Warto wiedzieć jak się do nich ustosunkować.
CZEMU SŁUŻY PRZEDAWNIENIE KARY ?
W prawie karnym, karę wymierza się w bardzo konkretnych celach - ma ona odnieść pozytywne skutki zarówno dla społeczeństwa jak i skazanego. Kara ma być jednocześnie wymierzeniem sprawiedliwości, próbą resocjalizacji, utrwaleniem w świadomości społecznej, że są wartości które należy chronić oraz że państwo ochronę tę gwarantuje.
Ideałem odpowiednio wymierzonej kary jest określenie takiego rodzaju i ciężaru kary dla skazanego, który pozytywnie wpłynie i na przestępcę i na przyglądające mu się społeczeństwo.
Problem z przedawnieniem kary polega na tym, że zupełnie inaczej oddziaływać będzie ta sama kara na 20-letniego złodziejaszka, a inaczej na 40 letniego mężczyznę, który w międzyczasie założył rodzinę i na dobre skończył z przestępczym procederem.
DLACZEGO PRZESTĘPSTWA MAJĄ RÓŻNY TERMIN PRZEDAWNIENIA ?
Ustawodawca stwierdził, że w zależności od ciężaru kary, różny upływ czasu pozbawia karę swojego pierwotnego sensu. Stopniując wagę popełnianych czynów, określił również przestępstwa które nigdy nie ulegną przedawnieniu - są to zbrodnie wojenne, zbrodnie przeciwko ludzkości, umyślne przestępstwo zabójstwa, ciężkiego uszkodzenia ciała, ciężkiego uszczerbku na zdrowiu lub pozbawienia wolności łączonego ze szczególnym udręczeniem, popełnione przez funkcjonariusza publicznego w związku z pełnieniem obowiązków służbowych (art.105 kk). Jest to bez wątpienia katalog najcięższych przestępstw chociaż aż dziw, że w ramach populizmu penalnego nie ma w tym katalogu przestępstw pedofilskich ;)
Dostęp do jpg bez zooma.
Jeśli określone przez nas przestępstwo nie znajduje się w powyższym katalogu, należy zastanowić na jakim etapie wiedzy i postępowania jest wymiar sprawiedliwości w naszej sprawie. Inne są okresy przedawnienia dla przestępstw w których nawet nie wszczęto postępowania, inaczej dla tych gdzie wprawdzie postępowanie jest w toku ale nie zapadł jeszcze wyrok i jeszcze inaczej dla przestępców prawomocnie skazanych ale jeszcze nieukaranych.Ustawodawca kategoryzując termin przedawnienia uwzględnił nie tylko ciężar przestępstwa ale również osobę pokrzywdzonego. Wg art.101§ 4 kk przedawnienie karalności przestępstw określonych w art. 199 § 2 3, art. 200, art. 202 § 2 4 art. 204 § 3, jak również przestępstw określonych w art. 197, art. 201, art. 202 § 3, art. 203 i art. 204 § 4, [są zwykle przestępstwa seksualne] w przypadku gdy pokrzywdzonym jest małoletni – nie może nastąpić przed upływem 5 lat od ukończenia przez pokrzywdzonego 18 lat.
Podobnie, ustawodawca poza zwykłym katalogiem terminów przedawnienia skrócił okres w którym można ścigać przestępstwa z oskarżenia prywatnego. I tak, przedawnienie upływa z okresem roku od czasu, gdy pokrzywdzony dowiedział się o sprawcy przestępstwa, nie później jednak niż z upływem 3 lat od czasu jego popełnienia. Jest w tym intencja uwzględniająca, że po dłuższym czasie zmieniają się stosunki między pokrzywdzonym a sprawcą oraz motywacja ofiary.
Podziel się: Pin It	Category: prawo karne | Tags: karne, przedawnienie	Nie podoba się? Odeślij i odzyskaj pieniądze	Posted on by admin	2 comments	Nie podoba się? Odeślij i odzyskaj pieniądze
Robienie zakupów przez Allegro, zamawianie kosmetyków z katalogu lub perfum od panów na ulicy kojarzy się z większą niepewnością i ryzykiem niż zakupy w pobliskim spożywczym. Z tego założenia wyszedł też ustawodawca, który dla bezpieczeństwa postanowił postawićkonsumenta w bardzo uprzywilejowanej pozycji w stosunku do przedsiębiorcy. Otóż klient może bez podania przyczyny odesłać rzecz sprzedawcy wciągu 10 dni, a czasami nawet 3 miesięcy od kupienia towaru. Znaczy to mniej więcej tyle, że jeśli buty zamówione przez Allegro będą za ciasne, perfuma z Oriflame okaże się paskudna, a kołdra z katalogu za mała na nasze łożko, to będziemy mogli odesłać te towary bez żadnych dodatkowych wyjaśnień.Wystarczy jedynie dowieść że:
I. sprzedający jest przedsiębiorcą
II. jest to umowa zawierana „na odległość” lub „poza lokalem przedsiębiorstwa”
III. został dochowany obowiązek informacyjny i odpowiedni terminRelację umów na odległość do rękojmi, gwarancji i niezgodności towaru z umową można zobaczyć na tym schemacie.
Rozwiązując algorytm dochodzi się w końcu do kilku spornych pytań, dzięki którym można przechylać rację na swoją stronę.
I. JESZCZE KOWALSKI CZY JUŻ PRZEDSIĘBIORCA?
Sprzedający przez internet może być traktowany jako przedsiębiorca nie tylko wtedy, gdy działa w ramach zarejestrowanej działalności gospodarczej lub np. jako „sklep” w serwisie Allegro. Wystarczy udowodnić, że działalność sprzedającego jest zarobkowa, zorganizowana i ciągła w swoich działaniach. Działalność tej osoby musi wzbudzać w kliencie uzasadnione wrażenie, , że ma się do czynienia z samodzielnym podmiotem zarobkowo zajmującym się realizowaniem świadczeń na rzecz innych.
Definicja z ustawy o VAT idzie jeszcze dalej przyjmując, że działalność gospodarcza obejmuje wszelką działalność producentów, handlowców lub usługodawców, w tym podmiotów pozyskujących zasoby naturalne oraz rolników, a także działalność osób wykonujących wolne zawody, również wówczas, gdy czynność została wykonana jednorazowo w okolicznościach wskazujących na zamiar wykonywania czynności w sposób częstotliwy.
Moim zdaniem, zgodnie z powyższym, za przedsiębiorców można uznać np:
- osoby sprzedające odzież (również używaną) przez allegro czy szafa.pl, które mają stale dużą liczbę wystawionych przedmiotów, posługują się profesjonalnym znakiem wodnym na zdjęciach przedmiotów, oferują te same ubrania w różnych rozmiarach
- osoby handlujące częściami samochodowymi, sprzętem elektronicznym kupionym zagranicą czy antykami, wystawiające stale dużą liczbę przedmiotów tej samej kategorii, które prowadzą podobne do siebie, profesjonalnie wyglądające aukcje
- osoby sprzedające na portalach typu pakamera.pl gdzie sprzedaż jest usystematyzowana i zawsze możesz zamówić „podobny przedmiot” do wystawionego
Przy określaniu, czy sprzedawca danej aukcji np na allegro jest przedsiębiorcą warto pamiętać, że odstąpienia bez podawania przyczyny mamy prawo wyłącznie korzystając z opcji „kup teraz” a nie podczas licytacji.
II. CZY MAMY DO CZYNIENIA Z UMOWĄ NA ODLEGŁOŚĆ LUB POZA LOKALEM PRZEDSIĘBIORSTWA ?
Umowa zawierana na odległość charakteryzuje się tym, że klient i sprzedawca nie mają ze sobą bezpośredniego kontaktu. Mogą porozumiewać się przez internet, telefon czy listownie. Są to wszelkiego rodzaju sklepy internetowe, formularze zamówienia z gazetek czy zakupy za namową telefonicznego akwizytora.
Umowa zawierana poza lokalem przedsiębiorstwa łączy się już z bezpośrednim kontaktem klienta i firmy, natomiast to miejsce jej zawarcia jest nietypowe dla działalności handlowej. Są to zakupy dokonane w domu klienta, na ulicy, w miejscu pracy klienta czy na konferencjach.
III. CZY ZOSTAŁ DOCHOWANY OBOWIĄZEK INFORMACYJNY A NASTĘPNIE TERMIN ?
Co do zasady, klient ma prawo na odstąpienie od umowy (odesłanie towaru i zwrot pieniędzy) w ciągu 10 dni od dnia wydania rzeczy, nie podając wyjaśnień ani nie wskazując wad. Jeśli jednak przedsiębiorca nie poinformuje nas na piśmie o naszym dziesięciodniowym prawie do odstąpienia, możemy rzecz odesłać nawet po 3 miesiącach od dnia wydania rzeczy. Jak mówi ustawa „W takim wypadku konsument może odstąpić od umowy w terminie dziesięciu dni od uzyskania informacji o prawie odstąpienia. Konsument nie może jednak z tego powodu odstąpić od umowy po upływie trzech miesięcy od jej wykonania.”
Informacja o prawie do odstąpienia od umowy podana w regulaminie serwisu, na stronie aukcji lub przekazana telefonicznie nie spełnia wymagań. Musi być wyrażona na piśmie.
Nawet jeśli minął jeden z dwóch terminów, warto pamiętać że nadal przysługują nam roszczenia z tytułu niezgodności towaru z umową.
IV. NIE DAJ SIĘ OSZUKAĆ
Jeśli już wiesz, że przysługuje Ci odstąpienie od umowy bez podania przyczyny, nie daj się oszukać. Pamiętaj że przedsiębiorca nie może stawiać innych wymogów formy odstąpienia od umowy. Nie wolno od konsumenta żądać tzw. odstępnego za to, że korzysta on z prawa do odstąpienia od umowy. Konsument ma obowiązek odesłać zakupiony towar, a przedsiębiorca powinien niezwłocznie (ale nie później niż w ciągu 14 dni od dnia odstąpienia konsumenta od umowy) zwrócić wpłacone pieniądze.
Podziel się: Pin It	Category: Uncategorized Rękojmia, gwarancja i inne konsumenckie smaczki	Posted on by admin	• 0 comment	Rękojmia, gwarancja i inne konsumenckie smaczki
Reklamacja obuwia, gwarancja, prawo konsumenta, reklamacja towaru niezgodnego z umową- to frazy którymi internauci zasypują Google w poszukiwaniu rozwiązania swoich problemów po nieudanych zakupach. Z jednej strony świadczy to o rosnącej świadomości konsumentów w kwestii dochodzenia swoich roszczeń w ogóle, z drugiej jest to jednak wciąż dowód na brak praktycznej wiedzy i potrzebę jej uzupełniania .
Uważam że prawa konsumentów, jako że są to sprawy codzienne, powinny być pisane i wykładane w szczególnie przejrzysty sposób. Tak jednak nie jest, dlatego podjęłam próbę napisania algorytmu wnioskowania, który ułatwi praktyczne stosowanie przepisów lub choćby nakieruje tych dociekliwszych na lekturę właściwych ustaw.
JAK KORZYSTAĆ Z ALGORYTMU?
Odpowiadając „tak” lub „nie” na zadane pytania, kupujący powinien dojść do właściwego rozwiązania. Upraszczając proces, ostateczne rozwiązanie zawsze doprowadzi do stwierdzeniaczego możemy żądać od sprzedającego lub dlaczego żądania nam nie przysługują. Drogę prawną toruje nam zwykle przekroczony termin, wada niemieszcząca się w standardzie lub nasza własna niestaranność. Należy jednak pamiętać, że stosowanie przepisów opisanych w algorytmie nie wyklucza żądań o odszkodowanie (art.417 kc). Jeśli zatem algorytm sprowadzi cię do okienka „roszczenia nie przysługują” a została wyrządzona szkoda, spróbuj dochodzić swoich roszczeń na podstawie przepisów odszkodowawczych.
JAK SPRAWDZIĆ CZY ZA ROZKLEJONY BUT KTÓRY TRZYMASZ W RĘCE NALEŻĄ CI SIĘ PIENIĄDZE, NOWE BUTY CZY TYLKO NAPRAWA?
Zgodnie z algorytmem, do kluczowych pytań należy:
Czy umowa została zawarta pomiędzy:
konsumentem a przedsiębiorcą (obrót najbardziej typowy – zakupy niezwiązane z prowadzeniem własnej działalności gospodarczej a robione u profesjonalnego sprzedawcy. Warto pamiętać o tym, że jeśli kupujemy przez internet, nawet przez takie serwisy jak allegro, to sprzedawca który regularnie trudni się sprzedażą i ma z tego stały dochód, również jest traktowany jako profesjonalista.)
przedsiębiorcą a przedsiębiorcą
nieprofesjonalistą a nieprofesjonalistą (gdy żadna ze stron nie dokonuje zakupu jako firma, np. gdy kupujesz meble do domu od sąsiada)
Tłumaczenie powyższych terminów jest o tyle zbędne, że przedsiębiorcy z racji swojej profesji zwykle wiedzą że dotyczy ich obrót profesjonalny. Reszta porusza się w obrocie konsumenckim lub nieprofesjonalnym.
Czy został wydany dokument gwarancyjny?
Czy były to zakupy przez internet, zakupy za pośrednictwem przedstawiciela handlowego czy zakupy w sklepie?
JAKA USTAWA REGULUJE NASZE PRAWA?
W wypadku wydania gwarancji [zobacz schemat] w obrocie profesjonalnym i nieprofesjonalnym będą to po prostu postanowienia zapisane w dokumencie gwarancyjnym. Jeśli nas to nie satysfakcjonuje, sięgamy do przepisów z rękojmi z kodeksu cywilnego (art.556 i art.576 kc).
W przypadku gwarancji komercjalnej [zobacz schemat], zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, należy zajrzeć do art.13 ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej. Także w tym przypadku, jeśli postanowienia z gwarancji nas nie zadowalają, możemy podjąć próbę wysunięcia roszczeń z przepisów o niezgodności towaru z umową (ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej).
Profesjonaliści oraz nieprofesjonaliści którzy nie otrzymali gwarancji przy zakupie, powinni rozwiązań szukać w przepisach o rękojmi [zobacz schemat] zawartych w kodeksie cywilnym (art.556 i art.576 kc).
Ostatnia grupa czyli konsumenci kupujący od profesjonalistów swoich praw mogą dochodzić na podstawie ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej. Nie chroni ich już tzw. rękojmia z kodeksu cywilnego tylko przepisy o niezgodności towaru z umową [zobacz schemat]. Jeśli natomiast umowę zawarto na odległość, czyli np. przez sprzedaż wysyłkową, zamiawiając przedmioty przez internet lub podpisując umowę z domokrążcą w grę wchodzą przepisy zustawy o ochronie niektórych praw konsumentów.
ŻĄDANIE OBNIŻENIA CENY
Schemat postępowania wskazuje, że gdy udowodnimy że przedmiot faktycznie ma wadę i dochowamy różnych aktów staranności, zawsze przysługuje nam żądanie obniżenia ceny. Drugim co do łatwości uzyskania roszczeniem jest prośba o naprawę przedmiotu lub wymianę na nowy. Najtrudniej jest natomiast odstąpić od umowy, czyli zwrócić przedmiot i odzyskać pieniądze. Wyjątkiem są tu umowy zawierane na odległość, gdzie bez względu na przyczynę, zawsze mamy prawo na odstąpienie od umowy w przeciągu 10 dni.
JAK REKLAMOWAĆ USŁUGĘ ?
Co w przypadku gdy towar, który nie spełnia naszych oczekiwań robiony był na zamówienie lub gdy reklamować chcemy usługę dentystyczną czy fryzjerską? Zgodnie z art.637(1) Kodeksu Cywilnego ” Do umowy zawartej, w zakresie działalności przedsiębiorstwa przyjmującego zamówienie, z osobą fizyczną, która zamawia dzieło, będące rzeczą ruchomą, w celu niezwiązanym z jej działalnością gospodarczą ani zawodową, stosuje się odpowiednio przepisy o sprzedaży konsumenckiej.” Tak więc, do reklamacji usług stosować należy przepisy o niezgodności towaru z umową.
CO GDY JUŻ WIEM JAKIE ROSZCZENIE MI PRZYSŁUGUJE?
Praktyka pokazuje, że sama demonstracja znajomości swoich praw przed sprzedawcą potrafi rozwiązać problem. Tak więc, jeśli wiemy że rozklejony but podpada pod naprawę, informujemy naszego sprzedawcę nie tylko o dacie i miejscu zakupu ale o ustawie która nas chroni, a najlepiej o artykule, który świadczy o konkretnym roszczeniu. I tak dzwonimy lub wysyłamy zwięzłego maila o treści: „Zgodnie z art……. ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej, przysługuje mi żądanie naprawy zakupionej o Państwa pary butów firmy (marka i nazwa modelu) . Zakup został dokonany (data), natomiast wada ujawniła się (data).” Możemy także zawrzeć odpowiedzi na poszczególne pytania z algorytmu czy np.„Towar został przeze mnie sprawdzony w chwili zakupu jednak wykrycie wady było w tym momencie obiektywnie niemożliwe. Sprzedawca w chwili sprzedaży podstępnie zataił wadę.”
Podziel się: Pin It	Category: Uncategorized Drugi blog mojego autorstwa – Prawa Twórców
Najnowsze wpisy	Efekt wykopu
Kazus – nierzetelny grafik
Monopol na informację
Najnowsze komentarzeadmin o Jak kopać żeby się nie wkopaćPawel D o Jak kopać żeby się nie wkopaćsciss o Monopol na informacjęAgnieszka Stach o Termin przedawnienia w prawie karnymadmin o Nie podoba się? Odeślij i odzyskaj pieniądzena skrótycywilne
klient nie płaci
odestki
Bądźmy w kontakcie*Kategorie	prawo cywilne
© 2013 - Prawo w algorytmach