Source: http://forumprawnicze.info/darowizna-a-zachowek-t4150/
Timestamp: 2016-08-28 20:32:40+00:00
Document Index: 90213531

Matched Legal Cases: ['arte 50', 'arte 50', 'arte 50', 'arte 50', 'arte 50', 'k 1/12 ', 'k 5/24 ', 'k 1/4 ', 'k 1/12 ', 'k 5/24 ', 'k 1/4 ']

Darowizna a zachowek? Forumprawnicze.info - Prawo spadkowe
Darowizna a zachowek?
Bezpłatne porady prawne - rozpoczęto przez Kaaasia
, 20 lut 2013 19:43
Napisano 20 luty 2013 - 19:43
W 2008 roku żyjący jeszcze wtedy dziadkowie przepisali mi Umową Darowizny mieszkanie, które stanowiło cały ich majątek. Teraz po ich śmierci, wujek straszy mnie, że złoży pozew o zachowek. Mam następujące pytania:
- wujek 20 lat lemu rownież metodą darowizny otrzymał już od dziadków mieszkanie, a to miało zostać przepisane mojej mamie (mieszkałyśmy wtedy w hotelu pracowniczym), ponieważ sytuacja przez te lata się zmieniła i mama ma już swoje mieszkanie, dziadkowie postanowili podarować je mi. Czy w związku z tym tamta darowizna będzie uznana jako jego rekompensata za zachowek???
- Czy jeżeli w akcie darowizny jest napisane o nieodpłatnej służbości osobistej na czas nieokreślony, polegającej na prawie korzystania z darowanego lokalu i o tym, że darowizna nie wlicza się na schedę spadkową, znaczy to że nie będę musiała wypłacać mu zachówku?
- czy jak udowodnię w Sądzie, że wujek jest alkoholikiem, okradał babcię i nie opiekował się nią, to mam szansę, żeby nie wypłacać mu zachówku?
- ile może wynieść zachówek, jeżeli wartość mieszkania wyceniona jest na 50tyś, a spadkobiercami są moja mama i jej brat?
Pamiętam, że dziadkowie zaznaczali u notariusza, że akt ma być sporządzony tak, aby nikt nie był w stanie żądać ode mnie żadnych pieniędzy za to mieszkanie.
-Czy moja mama również może starać się o zachówek, ponieważ ja i jej brat dostaliśmy mieszkania, a ona nie???
Spadek po dziadkach nalezy sie wszystkim dzieciom - po rowno, jezeli ktos dostal mieszkanie a inny spadkobierca nic nie otrzymal nalezy wystapic o zachowek w ciagu 5 lat od smierci kazdego z dziadkow. Pani ma prawo do zachowku ogolnie liczac 1/4 mieszkania jezeli dziadkowie mieli dwoje dzieci. Jezeli w chwili obecnej mieszkanie wujka jest warte 50 tys. zl to zachowek wyniesie 12500zl dla Pani.
Darowane mieszkanie nie jest objete scheda spadkowa, jego nie dolicza sie do spadku.
Jezeli Pani zlozy zarzalenie na wujka ze kogos okradl to prokuratura wytoczy jemu sprawe a sad go ukarze. Mozna byc alkoholikiem, to nie jest karane. Sprawa karna przeciwko wujkowi nie ma nic wspolnego ze sprawa spadkowa. Ale to on ma placic zachowek a nie Pani.
Pani mama oczywiscie moze starac sie o zachowek.
Napisano 21 luty 2013 - 13:01
tak, tamta stara darowizna na rzecz wujka powinna zostać zaliczona na należny mu zachowekzapis o wyłączeniu ze schedy nie pozbawia uprawnionych zachowku w związku z tą darowiznązachowek liczy sie po każdym z dziadków z osobna i zachowek to nie będzie 1/4 bo po smierci jednego z dziadków drugi tez jest brany pod uwagę przy obliczaniu zachowku, wiec jak już cos to 1/6. zakladajac ze mieszkanie bylo warte 50 tys i dziadkowie byli wspolwlascicielami, to zachowek kazdego z uprawnionych po smierci jednego z dziadkow wynosi okolo 4 tys zł (1/6 z 25 tys), po smierci drugiego z dziadkow jest juz tylko 2 uprawnionych wiec wtedy 1/4 z 25 tys. czyli okolo 6 tys.tak, mama jest uprawniona do zachowku,przede wszystkim kiedy zmarli dziadkowie? bo niewykluczone ze żądanie zachowku po ktoryms z nich jest już przedawnioneJezeli w chwili obecnej mieszkanie wujka jest warte 50 tys. zl to zachowek wyniesie 12500zl dla Pani.Ale to on ma placic zachowek a nie Pani.autorka tematu nie ma zadnego prawa do zachowku Do góry
Napisano 21 luty 2013 - 19:18
Bardzo Pan zagmatwial sprawe, zapis o wylaczeniu ze schedy spadkowej nie pozwala uprawnionenu do zachowku ? Przeciez to nie jest mieszkanie zmarlych a moze juz byc kilkukrotnie sprzadane ?
Zachowek liczy sie od spadku ktory pozostawil zmarly, a Pan chce liczyc po zmarlym i zyjacym ? Zyjacy zazwyczaj cos dziedziczy.
Autor pytania nie napisal dokladnie ktore mieszkanie jest warte 50 tys. zl.
Napisano 21 luty 2013 - 19:37
Dziadek zmarł nie całe 3 lata temu, babcia nie cały m-c. Mieszkanie otrzymane przeze mnie w darowiźnie jest wycenione na 50 tyś, ale jest to wartość zaniżona (nie wiem dlaczego notariusz tak napisał) według mnie mieszkanie jest warte ok 160tyś Dzisiaj jeszcze dowiedziałam się, że to pierwsze mieszkanie, które wujek otrzymał, było komunalne i dziadkowie przepisali na niego prawo do użytkowania tego mieszkania i moja mama, która miała do niego również praco i była w nim zameldowana musiała napisać do ZGM pismo, że nie będzie rościć praw do tego mieszkania. Po tym wszystkim wujek je wykupił (co prawda za grosze...) I to chyba ja będę musiała wypłacić wujkowi zachowek, bo tylko ja dostałam tą darowiznę, oprócz tego mieszkanie dzidkowie nie zostawili nic innego... Dodam jeszcze, że ja w darowanym mieszkaniu byłam i jestem zameldowana od początku jego nabycia przez dziadków, a w księgach wieczystych jest wpis dotyczący służebności na czas ich życia.
Użytkownik Kaaasia edytował ten post 21 luty 2013 - 19:48
Napisano 21 luty 2013 - 21:40
Bardzo Pan zagmatwial sprawe, zapis o wylaczeniu ze schedy spadkowej nie pozwala uprawnionenu do zachowku ? a moze czytaj ze zrozumieniem? napisalem "zapis o wyłączeniu ze schedy nie pozbawia uprawnionych zachowku w związku z tą darowizną" czyli to ze notariusz w akcie notarialnym napisał ze danej darowizny nie zalicza się na schede spadkową nijak sie ma do zachowku, bo bez względu na ten zapis i tak tę darowiznę będzie się brać pod uwagę przy obliczaniu zachowku.Zachowek liczy sie od spadku ktory pozostawil zmarly, a Pan chce liczyc po zmarlym i zyjacym ? Zyjacy zazwyczaj cos dziedziczy.a od czego ja niby zachowek liczylem?? autorka podala wartość mieszkania- 50 tys. , przy zalozeniu ze byli wspolwlascielami to przysługiwało im po 25 tys. i przeciez od kwoty 25 tys zl ten zachowek liczylem. czyli po smierci dziadka liczy sie od jego czesci w mieszkaniu czyli od 25 tys. i po smierci babci liczy sie od jej udzialu w mieszkaniu (kazdy z nich uczynil darowizne swojej czesci, kazdy darował 25 tys - przy tym roboczym zalozeniu ze mieszkanie bylo warte 50 tys). moze lepiej poczytaj troche wiecej o tym zachowku ? bo pisanie w tym stanie faktycznym ze to autorce przysluguje zachowek od jej wujka świadczy o tym, że nie potrafisz nawet ustalić kręgu osób uprawnionych do zachowku.
Napisano 22 luty 2013 - 20:57
Autorka postu ma prawo do zachowku przy mieszkaniu komunalnym i przy lokatorsko - spoldzielczym. Ale to beda bardzo male kwoty.
Prawidlowo Pan ustalil zachowek dla pierwszego ze zmarlych - tzn. 1/12 wartosci mieszkania ale druga osoba odziedziczyla tez 1/6 mieszkania, ze swoja polowka ma razem 2/3 mieszkania dla dwoch osob - spadkobiorcow, kazdy ze spakobiercow powinien otrzymac polowe a zachowek to polowa polowy czyli 1/12 dla kazdego ze spadkobiercow. Poprzedni zachowek wynosil 1/12 nieruchomosci + 1/6 od drugiej osoby razem 3/12 = 1/4 wartosci mieszkania. Oczywiscie cena mieszkania jest w chwili obecnej, moze byc wyzsza lub nizsza, stan mieszkania w momencie smierci dwoch osob tez moze sie zmienic - moze byc lepsze lub w gorszym stanie.
Pan liczy zachowek 1/12 + 1/8 (spadek: 1/6 + 1/4 mieszkania) razem 5/24 co daje w przyblizeniu ok. 10,000 zl; tzn. ze jedna osoba moze otrzymac zachowek 5/24 - okolo 10 tys. zl a druga 7/24 - okolo 12,5 tys. zl ? Jak jest dwoch spadkobiercow uprawnionych do spadku to kazdy z nich ma dostac polowe spadku albo dostac zachowek 1/4 wartosci spadku. Pan nie dokonczyl zdania na temat darowizny z dozywociem, ale taka darowizna nie wchodzi do schedy spadkowj - to sa byli wlasciciele nieruchomosci a na podstawie obowiazujacych przepisow obojetnie czy nowym wlascicielem jest ktos ze spadkobiorcow czy tez osoba obca, czy darowizna byla podarowana przed 10 lat przed smiecia czy pozniej to napewno nie ma za nia ani splaty ani zachowku. Nowy wlasciciel ma obowiazki finansowe w stosunku do osoby darujacej mieszkanie - czasami przez bardzo dlugo okres czasu i musi wyprawic mu pogrzeb wg miejscowych zwyczajow. Czasami nowi wlasciciele mieszkania wskutek braku funduszy chca sie zrzec tej darowizny ale to nie jest proste.
Napisano 23 luty 2013 - 07:57
dobra piszę ostatni post w tej sprawie, bo widze że nie ma to najmniejszego sensu. nie znasz podstaw, a jeszcze przekrecasz to co ja napisalem raz jeszcze potwierdziles ze nie potrafisz ustalic kregu uprawnionych do zachowku autorka tematu jako wnuczka nie ma prawa do zachowku po swoich dziadkach- to prawo ma jej matka. w danym szczepie tylko jedna osoba może być uprawniona in concreto do zachowku- wiec jesli to prawo ma matka autorki, nie ma tego prawa autorka tego tematu.prawo do zachowku służy w pierwszej kolejności dzieciom (przysposobionym) i małżonkowi. dopiero W drugiej kolejności prawo do zachowku uzyskują obok małżonka wnukowie spadkodawcy, a później ewentualnie dalsi zstępni.skoro zatem matka autorki żyje, nie została uznana za niegodną dziedziczenia, nie odrzuciła spadku z ustawy, czy nie zrzekła się dziedziczenia-wnuk nie ma w tej sytuacji prawa do zachowku po swoich dziadkach.Autorka postu ma prawo do zachowku przy mieszkaniu komunalnym i przy lokatorsko - spoldzielczym. Ale to beda bardzo male kwoty.no widze ze tworzysz nowe prawo Prawidlowo Pan ustalil zachowek dla pierwszego ze zmarlych - tzn. 1/12 wartosci mieszkania ale druga osoba odziedziczyla tez 1/6 mieszkania, ze swoja polowka ma razem 2/3 mieszkania dla dwoch osob - spadkobiorcow, kazdy ze spakobiercow powinien otrzymac polowe a zachowek to polowa polowy czyli 1/12 dla kazdego ze spadkobiercow. Poprzedni zachowek wynosil 1/12 nieruchomosci + 1/6 od drugiej osoby razem 3/12 = 1/4 wartosci mieszkania. Oczywiscie cena mieszkania jest w chwili obecnej, moze byc wyzsza lub nizsza, stan mieszkania w momencie smierci dwoch osob tez moze sie zmienic - moze byc lepsze lub w gorszym stanie.Pan liczy zachowek 1/12 + 1/8 (spadek: 1/6 + 1/4 mieszkania) razem 5/24 co daje w przyblizeniu ok. 10,000 zl; tzn. ze jedna osoba moze otrzymac zachowek 5/24 - okolo 10 tys. zl a druga 7/24 - okolo 12,5 tys. zl ? Jak jest dwoch spadkobiercow uprawnionych do spadku to kazdy z nich ma dostac polowe spadku albo dostac zachowek 1/4 wartosci spadku.po pierwsze zachowek dla osób uprawnionych po pierwszym z dziadków to nie 1/12 tylko 1/6 (nie pisałem nic o 1/12, czytaj uważnie). po drugie po smierci pierwszego z dziadków wbrew temu co piszesz drugi z dziadków nic nie odziedziczył bo przeciez to mieszkanie zostało darowane kilka lat wczesniej ;] a to mieszkanie stanowiło jedyny majątek dziadków (od 2008 roku wlascicielem mieszkania jest wnuczka) wobec tego wszystkie twoje rozważania ile z tego mieszkania odziedziczył drugi z dziadków i kosmiczne, pozbawione logiki obliczenia zachowku, są po prostu nieporozumieniem Pan nie dokonczyl zdania na temat darowizny z dozywociem, ale taka darowizna nie wchodzi do schedy spadkowj - to sa byli wlasciciele nieruchomosci a na podstawie obowiazujacych przepisow obojetnie czy nowym wlascicielem jest ktos ze spadkobiorcow czy tez osoba obca, czy darowizna byla podarowana przed 10 lat przed smiecia czy pozniej to napewno nie ma za nia ani splaty ani zachowku. Nowy wlasciciel ma obowiazki finansowe w stosunku do osoby darujacej mieszkanie - czasami przez bardzo dlugo okres czasu i musi wyprawic mu pogrzeb wg miejscowych zwyczajow. Czasami nowi wlasciciele mieszkania wskutek braku funduszy chca sie zrzec tej darowizny ale to nie jest proste.wszystkie zdania dokonczylem, po co mialbym sie odnosic do dozywocia skoro w tej sprawie w ogole ta kwestia w grę nie wchodzi ani nie padlo żadne pytanie z tym związane ;] a o znaczeniu zapisu o wyłączeniu danej darowizny ze schedy dokladnie pisalem w poprzednim poscie, jesli dalej to do ciebie nie trafia to juz nic nie poradzę.
darowizna a dług
Darowizna nieruchomości oraz zasiedzenie
darowizna mieszkania ze służebnością