Source: http://mojafirma.infor.pl/spolki/211750,Spolka-cicha-w-teorii-i-w-praktyce.html
Timestamp: 2018-06-23 12:05:09+00:00
Document Index: 17006340

Matched Legal Cases: ['art. 682', 'art. 682', 'art. 682', 'art. 683', 'art. 685', 'art. 688', 'art. 687', 'art. 693']

Spółka cicha w teorii i w praktyce - Spółki - Infor.pl
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Spółki > Spółka cicha w teorii i w praktyce
Spółka cicha w teorii i w praktyce
Co to jest spółka cicha? Jakie są jej zalety i wady? Jak zawrzeć umowę spółki cichej?
Uchylenie w 1964 roku przepisów kodeksu handlowego z 1934 roku spowodowało, iż nie występuje obecnie normatywne uregulowanie spółki cichej w polskim obrocie gospodarczym. Brak ustawowych rozwiązań prawnych nie spowodował jednak zaniku tego typu stosunku prawnego. Wręcz przeciwnie, wraz z rozwojem gospodarczym i poszukiwaniem różnych rozwiązań o charakterze inwestycyjnym, forma spółki cichej sukcesywnie znajduje coraz większe zastosowanie w obrocie.
Niniejsze opracowanie przybliża formułę spółki cichej zarówno w jej aspekcie historycznym, teoretycznym, jak i w zakresie możliwych rozwiązań praktycznych.
Podejmując próbę definicji spółki cichej, trzeba stwierdzić, iż pojęcie to oznacza sytuację, w której podmiot zewnętrzny (zwany wspólnikiem cichym) uczestniczy w określonym przedsięwzięciu natury gospodarczej prowadzonym przez danego przedsiębiorcę, przy czym uczestnictwo to nie jest ujawnione na zewnątrz. Samo uczestniczenie w cudzym przedsięwzięciu musi polegać na wniesieniu określonego wkładu majątkowego w zamian za partycypację w przyszłych zyskach płynących z tego przedsięwzięcia gospodarczego.
Zasadniczą przesłanką skłaniającą przedsiębiorców do „zakładania” spółki cichej jest z jednej strony chęć uzyskania określonych składników majątkowych czy też środków finansowych przez podmiot prowadzący już przedsiębiorstwo, a skierowanych na dofinansowanie danej działalności gospodarczej. Z kolei z drugiej strony wspólnik cichy, wraz z wniesieniem swojego wkładu, pozyskuje możliwość ustalonej przez strony, w określonej wysokości, partycypacji w zysku, przy jednoczesnym zachowaniu pełnej anonimowości wobec podmiotów trzecich.
W okresie przedwojennym spółka cicha była normatywnym typem umowy, a dość szerokie regulacje prawne, które jej dotyczyły, ujęte były w art. 682-695 k.h. z 1934 r. Warto jednak zwrócić uwagę, że już wówczas spółka cicha nie była uważana stricte za spółkę handlową, zapisy odnoszące się do niej nie były bowiem zawarte w księdze pierwszej k.h., obejmującej unormowania dla spółek handlowych, ale w księdze drugiej zawierającej przepisy prawne dla czynności handlowych. Z tego faktu można wnioskować, że także wtedy spółce cichej bliżej było do unormowanej prawnie, szczególnej czynności handlowej, niż do właściwej spółki prawa handlowego.
Zgodnie z art. 682 k.h. ten, kto jako wspólnik uczestniczył określonym wkładem w przedsiębiorstwie kupca, prowadzonym przez niego tylko w imieniu własnym, był uznawany za wspólnika cichego. Kodeks handlowy wyłączał odpowiedzialność wspólnika cichego za zobowiązania kupca, nie dając mu także uprawnienia do prowadzenia spraw przedsiębiorstwa, do których to działań uprawniony i zobowiązany był wyłącznie kupiec (art. 682 § 2 i art. 683 k.h.).
Podstawowym uprawnieniem wspólnika cichego było uczestniczenie w zysku wygenerowanym przez przedsiębiorstwo kupca. Z końcem danego roku obrotowego kupiec musiał dokonać obliczenia udziału wspólnika cichego w zysku i dokonać na jego rzecz stosownej wypłaty.
Przepisy dawnego k.h. (art. 685) odnosiły się również do obliczenia ewentualnie poniesionej straty, przy czym wspólnik cichy uczestniczył w niej tylko w sytuacji, gdy umowa spółki cichej nie wyłączała jego odpowiedzialności w tym zakresie. Należy też zaznaczyć, że jeżeli wkład wspólnika cichego doznał uszczuplenia na skutek poniesionej straty, uzyskany zysk w pierwszej kolejności był przeznaczany na uzupełnienie wkładu.
Wspólnik cichy był też zobowiązany do uczestniczenia w stratach (do wysokości umówionego wkładu), przy czym umowa spółki mogła zwalniać go z tego obowiązku. Tak więc de facto podmiot ten był uprawniony do pełnej realizacji zysków z danego przedsięwzięcia, nie obawiając się ani odpowiedzialności związanej z prowadzeniem działalności gospodarczej, ani też nie uczestnicząc w jej długach.
Wspólnik cichy był także w pełni umocowany do uzyskiwania od kupca odpisu rocznego bilansu oraz przeglądania ksiąg i dokumentów celem uwiarygodnienia jego rzetelności. To uprawnienie wspólnika nie mogło być wyłączone lub ograniczone w drodze żadnej umowy. Rozwiązanie to należy uznać za w pełni pozytywne i uzasadnione swoistym prawem kontroli posiadanym przez wspólnika cichego, który jako podmiot wnoszący określony wkład (wielokrotnie o znacznej wartości majątkowej) oczekiwał na pełną rzetelność kupca, a w przypadku wątpliwości nie mógł być pozbawiony prawa do przeanalizowania całej sytuacji wspólnego przedsięwzięcia. Opisane uprawnienie wspólnika cichego było korzystnym rozwiązaniem zwłaszcza w przypadku pojawienia się sytuacji konfliktowej pomiędzy nim a kupcem, z którym zawarta była umowa spółki cichej.
Kodeks handlowy wskazywał w art. 688, w sposób enumeratywny, przesłanki rozwiązania umowy spółki cichej, które mogło być spowodowane:
1. Przyczynami wyraźnie wskazanymi w umowie spółki cichej.
2. Zgodą wspólników na rozwiązanie spółki cichej.
3. Zamknięciem (zwinięciem) lub zbyciem przedsiębiorstwa prowadzonego przez kupca, przy czym w tym wypadku wspólnik cichy mógł żądać odpowiedniego odszkodowania.
4. Ogłoszeniem upadłości któregokolwiek ze wspólników.
5. Śmiercią kupca. W przypadku śmierci wspólnika cichego jego spadkobiercy powinni byli wskazać kupcowi jedną osobę do wykonywania wszelkich uprawnień przynależnych zmarłemu wspólnikowi (art. 687 k.h.).
6. Wypowiedzeniem, przy czym spółkę zawartą na czas nieoznaczony wspólnik mógł wypowiedzieć na sześć miesięcy przed końcem roku obrotowego.
7. Wyrokiem sądowym, uzyskanym przez któregokolwiek ze wspólników, jeżeli zostało wykazane, że zaistniały ważne przyczyny dla rozwiązania spółki, a z oczywistych względów nie ma zgody na jej dobrowolne rozwiązanie.
Zgodnie z art. 693 k.h. po rozwiązaniu umowy spółki następowało rozliczenie pomiędzy kupcem a wspólnikiem cichym, który był uprawniony (na podstawie odrębnie sporządzonego bilansu) do uzyskania przypadających mu środków finansowych.
Wejście w życie kodeksu cywilnego z 1964 roku spowodowało uchylenie dotychczas obowiązujących przepisów k.h. dotyczących spółki cichej. W obecnie obowiązujących przepisach prawa polskiego spółka cicha nadal nie jest w ogóle uregulowana.
Niestety, pomimo iż forma spółki cichej wciąż istnieje w wielu ustawodawstwach, dotyczące jej przepisy nie zostały przejęte do k.c. lub innych aktów prawnych regulujących stosunki na gruncie prawno-gospodarczym. Taką sytuację należy ocenić zdecydowanie negatywnie, gdyż pomimo częstego funkcjonowania w praktyce, w kształcie zbliżonym i nawiązującym do regulacji przedwojennego k.h., polski ustawodawca nie zdecydował się niestety na ponowne nadanie ram prawnych spółce cichej.