Source: https://sprawnieoslubie.blogspot.com/
Timestamp: 2020-07-12 03:37:52+00:00
Document Index: 10050334

Matched Legal Cases: ['art. 8', 'art. 5', 'art. 8', 'SA/Wr ', 'SA/Gd ', 'SA/Wr ', 'SA/Po ', 'art. 8', 'Art. 4', 'SA/Łd ', 'art. 394', 'art. 65', 'art. 65', 'art. 394', 'art. 394', 'art. 394', 'art. 353', 'art. 48', 'Art. 3', 'Art. 50', 'art. 14', 'art. 618', 'art. 15', 'art. 4', 'art. 14', 'Art. 14', 'Art. 8']

Sprawnie o ślubie - blog Joanny Krukowskiej-Głowińskiej
Blog poświęcony tematyce prawnej związanej z organizacją ślubu oraz instytucją małżeństwa.
Zorganizujmy Wasz ślub!
ZAPRASZAMY NA WWW.DREAMOFWEDDING.PL
w związku z rozwojem naszej firmy wszystkie aktualne artykuły publikowane są na naszej stronie internetowej:
www.dreamofwedding.pl/blog
Znajdziecie na niej nie tylko posty dotyczące tematyki prawnej, ale także ślubne inspiracje i pomysły.
§ Kiedy mogę zwrócić zakupioną rzecz?
Czy możesz zwrócić welon zakupiony w salonie sukien ślubnych? A może biżuteria kupiona przez internet nie wygląda tak jak w katalogu, nie pasuje do pozostałych dodatków i chciałabyś jednak zrezygnować z zakupu? Sprawdź kiedy możesz to zrobić!
§ Ślub konkordatowy - wymagane dokumenty
Zawarcie ślubu konkordatowego wiąże się z koniecznością dopełnienia określonych formalności. Sprawdź, jakie czynności są niezbędne do zawarcia ważnego małżeństwa w świetle prawa kościelnego i powszechnie obowiązującego!
Akt chrztu i potwierdzenie przystąpienia do sakramentu bierzmowania.
Aby uzyskać akt chrztu powinniście wybrać się do kancelarii parafialnej kościoła, w którym zostaliście ochrzczeni. Dokument ten jest ważny przez okres 6 miesięcy. Na nim powinna zostać umieszczona adnotacja o przystąpieniu do sakramentu bierzmowania. Jeśli przyjęliście ten sakrament w innej parafii – bez obaw! Informacja o przystąpieniu do sakramentu bierzmowania powinna zostać przekazana do parafii miejsca chrztu - nie musicie więc odwiedzać dwóch miejsc 😊 Czy bierzmowanie jest konieczne do przystąpienia do sakramentu małżeństwa? O tym pisałam tutaj.
Ten dokument uzyskacie w Urzędzie Stanu Cywilnego, najpierw musicie jednak uiścić opłatę w wysokości 84 zł (za parę, nie od osoby). Nie zapomnijcie także zabrać ze sobą dowodów tożsamości! W trakcie wizyty złożycie także oświadczenia dotyczące nazwiska, jakie Wy oraz Wasze dzieci będziecie nosić po ślubie. O tym, jakie nazwiska możecie przyjąć pisałam tutaj. Zaświadczenie jest ważne przez 6 miesięcy.
Zazwyczaj na miesiąc przed ślubem należy spisać tzw. protokół rozmów kanoniczno-duszpasterskich z narzeczonymi przed zawarciem małżeństwa. W trakcie rozmowy z duszpasterzem zostanie zadanych kilka pytań np. o wykształcenie, stan zdrowia czy długość trwania okresu zaręczyn.
Zaświadczenie o uczestnictwie w kursie przedmałżeńskim i wizycie w poradni rodzinnej
Zaświadczenie to wydawane jest bezterminowo, możecie więc ukończyć kurs przedmałżeński np. rok przed ślubem. Spotkania organizowane są na terenie parafii, kurs może trwać kilka tygodni (zazwyczaj organizowane jest jedno spotkanie w tygodniu w godzinach popołudniowych), ale coraz częściej spotykane są także intensywne kursy weekendowe – jest to dobra opcja dla osób, którym ciężko wygospodarować wolny czas w ciągu tygodnia.
Zaświadczenie o odczytaniu zapowiedzi, potwierdzenie przystąpienia do spowiedzi
Obowiązek odczytania zapowiedzi wynika z kodeksu prawa kanonicznego, zgodnie z którym wszyscy wierni mają obowiązek wyjawić znane im przeszkody małżeńskie przed zawarciem małżeństwa proboszczowi lub ordynariuszowi miejsca. Jest to raczej czysta formalność, której po prostu trzeba dopełnić.
Do spowiedzi Para Młoda powinna przystąpić co do zasady dwukrotnie, chyba, że nupturienci mieszkają razem – wtedy przyjmuje się, że do spowiedzi powinni przystąpić tylko raz, tuż przed ślubem.
Gdy nachodzi Wielki Dzień
W dniu ślubu nupturienci, świadkowie i duchowny podpisują także zaświadczenie stwierdzające, że oświadczenia o wstąpieniu w związek małżeński zostały złożone w obecności duchownego, które zawiera oświadczenie woli jednoczesnego zawarcia małżeństwa podlegającego prawu polskiemu. Dalsze formalności spoczywają na duchownym, który ma obowiązek przekazać wszystkie stosowne dokumenty do USC w terminie 5 dni. Wy natomiast udacie się tylko po odbiór aktu małżeństwa, który zazwyczaj jest przygotowywany w przeciągu dwóch tygodni 😊
§ Zmiana nazwiska dziecka po ślubie jednego z rodziców
Życie pisze różne scenariusze. Często zdarza się, że na ślubnym kobiercu stają osoby, które są już rodzicami. Sytuacja jest mniej skomplikowana jeśli dziecko jest owocem miłości Młodej Pary, co natomiast, jeśli rodzicem biologicznym naszego dziecka nie jest przyszły mąż lub żona? Czy w tej sytuacji może nosić wspólne nazwisko przyszłych małżonków?
Przykład z życia wzięty – historia naszej czytelniczki, która z poprzedniego związku posiada córeczkę. Ojciec biologiczny nie interesuje się dzieckiem, nie łoży na utrzymanie małoletniej; jej narzeczony zaś traktuje dziewczynkę jak własną córkę. Nasza czytelniczka po ślubie przyjmie nazwisko swojego aktualnego partnera, chciałaby także, aby córka również mogła nosić to nazwisko. Czy może podjąć ku temu jakieś kroki prawne?
W przypadku zmiany nazwiska jednego z rodziców (np. w przypadku ponownego wyjścia za mąż matki dziecka i przyjęcia przez nią nazwiska partnera) istnieje możliwość zmiany nazwiska dziecka. Reguluje to art. 8 ust. 2 ustawy o zmianie imienia i nazwiska[1]. W tym wypadku konieczna jest zgoda drugiego z rodziców, chyba że nie ma on pełnej zdolności do czynności prawnych (np. jest ubezwłasnowolniony – pisałam o tym szerzej tutaj) lub jest pozbawiony władzy rodzicielskiej albo nie żyje.
Jeśli rodzice nie mogą dojść do porozumienia do zmiany nazwiska konieczna jest zgoda sądu opiekuńczego - w takiej sytuacji należy złożyć stosowny wniosek do właściwego sądu rejonowego.
UWAGA! Jeśli dziecko ukończyło 13 lat to również ono musi wyrazić zgodę na zmianę nazwiska. Zgodę na zmianę nazwiska dziecko wyraża osobiście przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego albo jego zastępcą lub w formie pisemnej z podpisem notarialnie poświadczonym. Dzieci zamieszkałe poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej mogą wyrazić zgodę za pośrednictwem konsula Rzeczypospolitej Polskiej.
Podsumowując, w sytuacji naszej czytelniczki (ojciec biologiczny żyje, posiada pełną zdolność do czynności prawnej i nie jest pozbawiony władzy rodzicielskiej) istnieją więc trzy możliwości:
Złożenie wniosku o pozbawienie władzy rodzicielskiej ojca - jeśli zostanie wydane prawomocne orzeczenie o pozbawieniu władzy rodzicielskiej drugiego rodzica dziecka może ona złożyć wniosek o zmianę nazwiska dziecka w trybie decyzji administracyjnej (tj. kierowany do kierownika Urzędu Stanu Cywilnego);
Uzyskanie zgody drugiego z rodziców – wtedy zmiana nazwiska przeprowadzana jest w tym samym trybie. Rodzic wyraża zgodę na zmianę nazwiska dziecka osobiście przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego albo jego zastępcą lub w formie pisemnej z podpisem notarialnie poświadczonym. Osoby zamieszkałe poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej mogą wyrazić zgodę za pośrednictwem konsula Rzeczypospolitej Polskiej
Istnieje także możliwość złożenia wniosku do sądu o wyrażenie zgody na zmianę nazwiska jeśli rodzice nie mogą dojść do porozumienia w tej kwestii. W tej sytuacji zgodnie z orzecznictwem „prawomocne postanowienie sądu opiekuńczego upoważniające matkę małoletniego do dokonania zmiany nazwiska dziecka, wydane w postępowaniu nieprocesowym, w którym uczestniczył ojciec dziecka, zastępuje zgodę tego ojca wymaganą przez art. 5 ust. 2 tej ustawy, w związku z czym nie jest konieczne uczestnictwo i zgoda ojca w postępowaniu administracyjnym"[2].
Zmiana nazwiska obojga rodziców
W tej sytuacji z pomocą przychodzi nam art. 8 ust. 1 ww. ustawy zgodnie z którym zmiana nazwiska obojga rodziców rozciąga się na małoletnie dzieci i na dzieci, które zrodzą się z tego małżeństwa. Wynika więc z niego, że rozciągnięcie zmiany nazwiska rodziców tylko na niektóre małoletnie dzieci nie jest możliwe[3].
Należy wskazać, że w każdym wypadku zmiany imienia lub nazwiska można dokonać wyłącznie z ważnych powodów[4]. „W orzecznictwie sądów administracyjnych jest powszechnie przyjęty pogląd, iż obowiązuje zasada względnej stabilizacji imion i nazwisk. Oznacza ona, iż imię i nazwisko są trwałymi atrybutami człowieka, prawnie mu przypisywanymi poprzez zarejestrowanie w aktach stanu cywilnego. Są to dwa elementy identyfikujące osobę oraz składające się na jej stan cywilny. W związku z czym powinny one być stabilne a ich zmiana jest dopuszczalna tylko z ważnych powodów. Pogląd taki wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 9 lipca 1993 r. w spr. SA/Wr 605/96 (ONSA nr 3 z 1994 r. poz. 10), z 18 stycznia 1994 r. w spr. SA/Gd 1114/93 (ONSA nr 2 z 1995 r. poz. 56), z 15 marca 2007 r. w spr. II OSK 452/06 (system Legalis) oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku z 7 października 2009 r. w spr. III SA/Wr 83/09 (Lex nr 574063). Pojęcie ważnych powodów należy zaliczyć pojęć nieokreślonych, nieostrych, których wykładnia nie może nosić cech dowolności i nie może przekraczać dopuszczalnej granicy swobody interpretacji tych określeń na tle konkretnego stanu faktycznego. Ocena czy istnieją "ważne powody" nie może wynikać jedynie z subiektywnego przekonania osoby żądającej zmiany ale musi również sprostać zobiektywizowanym i zracjonalizowanym kryteriom oceny”[5].
[1] Ustawa z dnia 17 października 2008 r. o zmianie imienia i nazwiska (Dz.U. z 2016 r. poz. 10).
[2] Wyrok NSA z dnia 16 kwietnia 1982 r., SA/Po 699/81, ONSA 1982, nr 1, poz. 34.
[3] Komentarz do art. 8, Ruczkowski P., Ustawa o zmianie imienia i nazwiska. Komentarz., Warszawa2010.
[4] Art. 4 ww. ustawy.
[5] Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 24 sierpnia 2012 r., III SA/Łd 436/12.
§ Ślub kościelny w pytaniach i odpowiedziach. Część I – ślub a inne sakramenty
Prawo kościelne reguluje tzw. Kodeks Prawa Kanonicznego. Znajdziemy w nim także kanony (odpowiedniki artykułów w ustawie) dotyczące kwestii zawarcia małżeństwa.
Czy mogę przystąpić do sakramentu małżeństwa bez sakramentu bierzmowania?
Zgodnie z Kan. 1065 § 1. Katolicy, którzy nie przyjęli jeszcze sakramentu bierzmowania, powinni go przyjąć przed zawarciem małżeństwa, gdy jest to możliwe bez poważnej niedogodności. Oznacza to, że ciąży na Tobie powinność przyjęcia sakramentu bierzmowania - nie jest to jednak warunek konieczny do zawarcia ważnego małżeństwa. W teorii więc, ksiądz nie powinien odmówić udzielenia sakramentu małżeństwa bez przystąpienia do sakramentu bierzmowania, natomiast zgodnie z obowiązującym prawem kościelnym powinieneś uczynić starania ku temu, aby sakrament bierzmowania jednak przyjąć.
Czy świadek naszego ślubu musi przyjąć sakrament bierzmowania?
Zgodnie z kan. 1108 § 1 do ważności zawarcia małżeństwa potrzebna jest obecność księdza i dwóch świadków. Kodeks Prawa Kanonicznego nie precyzuje wymagań dotyczących świadków, istotne jest to, aby taka osoba w razie potrzeby mogła zaświadczyć, że wydarzenie to miało miejsce – nie może więc być chora umysłowo czy jednocześnie głucha i niewidoma. Co ciekawe, nie muszą to być osoby wyznaczone przez księdza czy nupturientów – mogą być to zupełnie przypadkowi świadkowie zdarzenia.
Zgodnie z zasadami postępowania w sprawie formalnego aktu wystąpienia z Kościoła wydanymi przez Episkopat Polski w 2008 r. świadkiem ślubu kościelnego nie może być apostata[1]. Dodatkowo przyjmuje się, że powinny być to osoby dorosłe, nienaganne moralnie – jest to istotne w kontekście godziwości zawarcia sakramentu małżeństwa[2]. Fakt nieprzyjęcia sakramentu bierzmowania przez świadków nie będzie jednak skutkować nieważnością zawartego małżeństwa.
Czy muszę przed ślubem przystąpić do Sakramentu Pokuty i Pojednania oraz Komunii Świętej?
I tu z pomocą znowu przychodzi nam Kodeks Prawa Kanonicznego. Kan. 1065 § 2 stanowi, iż aby przyjąć owocnie sakrament małżeństwa, usilnie zaleca się, ażeby nupturienci przystąpili do sakramentu pokuty i Najświętszej Eucharystii. Sakrament małżeństwa można więc ważnie przyjąć bez pozostawania w stanie łaski uświęcającej, będzie on jednak „bezowocny”. Duchowni podkreślają, że w kontekście wyznawanej wiary w tej sytuacji przyjęty sakrament małżeństwa jest sakramentem „martwym”, który może jednak zostać „ożywiony” poprzez uzyskanie rozgrzeszenia[3].
[1] https://episkopat.pl/zasady-postepowania-w-sprawie-formalnego-aktu-wystapienia-z-kosciola/
[2]https://www.przewodnik-katolicki.pl/Archiwum/2009/Przewodnik-Katolicki-6-2009/Poradnik-duchowy/Zwykli-swiadkowie-zawarcia-malzenstwa
[3]https://deon.pl/wiara/slub/oto-co-sie-dzieje-gdy-bierzesz-slub-nie-majac-laski-uswiecajacej,465632
§ Zadatek a zaliczka
Większość umów zawieranych w związku z organizacją przyjęcia weselnego zawiera sformułowania dotyczące zaliczki lub zadatku. Czy są to pojęcia synonimiczne? Okazuje się, że w świetle prawa niekoniecznie.
Za zaliczkę uważa się częściowe spełnienie świadczenia (np. częściową zapłatę) przez jedną ze stron przed nadejściem terminu jego wymagalności (np. dnia, w którym fotograf ma wykonać reportaż ślubny) bądź przed otrzymaniem świadczenia od drugiej strony (np. oddaniem zmontowanego filmu)[1]. Mówiąc prościej – to częściowa zapłata za zamówioną usługę czy towar.
Zaliczka nie gwarantuje, że umowa dojdzie do skutku - w sytuacji, w której któraś ze stron się wycofa, zaliczka powinna zostać zwrócona. Pamiętaj, że w przypadku zerwania umowy w pewnych sytuacjach i tak będą na Tobie ciążyć pewne konsekwencje finansowe. Jeśli druga strona poniosła koszty w związku z realizacją Waszej umowy (np. cukiernia kupiła już wszystkie produkty niezbędne do wykonania Waszego tortu, a Ty zrywasz umowę na dwa dni przed ślubem) to będziesz zobowiązany do ich pokrycia.
Jeśli zaś umowa dojdzie do skutku to zaliczka zostanie zaliczona na poczet ustalonego wynagrodzenia.
Ostatnia zasada znajdzie zastosowanie także w kontekście wpłaconego zadatku. Pełni on jednak zasadniczo inną rolę. Zadatek ma zwiększyć prawdopodobieństwo, że umowa zostanie wykonana zgodnie z jej treścią[2].
W doktrynie przeważa zapatrywanie, że przedmiotem zadatku może być suma pieniężna albo określona liczba rzeczy oznaczonych co do gatunku (np. dwa worki pszenicy 😉). Wręczenie zadatku nie musi nastąpić w chwili zawarcia umowy, ale pomiędzy tymi zdarzeniami należy zachować ścisły związek czasowy (np. dopuszcza się wykonanie przelewu kolejnego dnia)[3].
Wręczenie zadatku jest równoznaczne z powstaniem uprawnienia do odstąpienia od umowy bez wyznaczania terminu dodatkowego w przypadku niewykonania zobowiązania przez drugą stronę. Jeśli strona nie wywiąże się z umowy to druga może zachować zadatek, który od niej otrzymała, lub żądać zapłaty podwójnej wysokości zadatku, jeśli go jej dała. Nie ma możliwości zatrzymania zadatku lub domagania się jego zapłaty w podwójnej wysokości w przypadku, w którym nie dojdzie do odstąpienia od umowy[4].
Co możemy rozumieć przez niewykonanie umowy? Jest to sytuacja, w której z chwilą nadejścia momentu, w którym należy spełnić dane świadczenie, nie jest ono realizowane wskutek okoliczności, za które ponosi odpowiedzialność strona zobowiązana do tego świadczenia.
Regulacje dotyczące zadatku zawarte są w art. 394 k.c.[5] Należy wskazać, że jest to przepis dyspozytywny, co oznacza, że strony mogą uregulować inaczej skutki wręczenia zadatku, niż wynika to z tego przepisu. Można więc w umowie zastrzec, że skutki wręczenia zadatku dotyczą tylko jednej strony, albo że strona, która dała zadatek w przypadku niewykonania umowy przez drugą stronę może żądać zapłaty 1,5 krotności wpłaconego zadatku.
Jeśli zadatek różni się od przedmiotu świadczenia (np. przedmiotem świadczenia są pieniądze, a zadatek stanowi nasz przykładowy worek pszenicy) to niemożliwe jest jego zaliczenie na poczet świadczenia. Wtedy podlega on zwrotowi.
Sam fakt, że w umowie zawarto stwierdzenie „zaliczka” lub „zadatek” nie przesądza o tym, jak mamy rozumieć te sformułowania na gruncie danej umowy. Zgodnie bowiem z art. 65 k.c.[6] w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. W razie wątpliwości należy zbadać, czy zamiarem stron było wzmocnienie ochrony interesu osoby wiernej umowie na wypadek jej niewykonania[7].
Z pewnością nie 100% należnej kwoty. Część doktryny stoi na stanowisku, że kwota ta powinna wynosić około ¼ ceny. Jeżeli przy zawarciu umowy doszło do wręczenia znacznej sumy, to zgodnie z art. 65 k.c. można przyjąć, że stanowi ona częściową zapłatę, nie zaś zadatek[8].
W przypadku rozwiązania umowy (a więc zakończenia współpracy w konsekwencji zgodnego porozumienia stron) zadatek powinien być zwrócony, a obowiązek zapłaty sumy dwukrotnie wyższej odpada. To samo dotyczy wypadku, gdy niewykonanie umowy nastąpiło wskutek okoliczności, za które żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności albo za które ponoszą odpowiedzialność obie strony.
Co istotne zadatek stanowi surogat odszkodowania. Nie jest on uwarunkowany poniesieniem jakiejkolwiek szkody wskutek niewykonania umowy przez drugą stronę.
Jeśli więc jesteś pewien, że dotrzymasz słowa i wywiążesz się z zawieranej umowy – lepiej wybierz zadatek. Jeśli nie jesteś tego pewien – zaliczka może okazać się dla Ciebie korzystniejsza. Pamiętaj jednak, że każda sprawa jest inna i wymaga indywidualnego podejścia, wiele bowiem zależy od konkretnych okoliczności zaistniałych w danej sytuacji.
[1] Machnikowski P., komentarz do art. 394 [w:] Kodeks cywilny. Komentarz red. E. Gniewek, Warszawa 2019.
[2] Machnikowski P., op. cit.
[3] Karaszewski G., komentarz do art. 394. [w:] Kodeks cywilny. Komentarz, Ciszewski J., Nazaruk P. (red.), Warszawa 2019.
[4] Karaszewski G., op. cit.
[5] Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. z 2019 r. poz. 1145).
[6] Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. z 2019 r. poz. 1145).
[7] Zakrzewski P., komentarz do art. 394. [w:] Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część ogólna (art. 353-534), Fras M., Habdas M. (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III, Warszawa 2018.
[8] Zakrzewski P., op. cit.
§ Podróż poślubna
Już w trakcie przygotowań weselnych Państwo Młodzi myślą o tym, gdzie jako świeżo upieczeni małżonkowie spędzą swój miesiąc miodowy. Pięciogwiazdkowy hotel, wyżywienie all inclusive, pokój z widokiem na morze – zamiast tego pluskwy, skąpe i niesmaczne obiadokolacje oraz widok na trzydziestopiętrowe wieżowce. Niestety, czasem takie sytuacje się zdarzają. Czy możemy reklamować wykupioną wycieczkę? Kto w tej sytuacji będzie odpowiedzialny za niedogodności, które nas spotkały? Czy ktoś zapłaci za nasze zszargane nerwy?
Tak, w takich sytuacjach mamy określone prawa. Szczegółowe regulacje na ten temat znajdują się w prawie UE[1] oraz w polskiej ustawie o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych[2]. Nie dotyczy ona jednak wszystkich organizowanych wycieczek turystycznych. Ustawa ta przewiduje wprost przypadki, w których jej regulacje nie zajdą jednak zastosowania[3]. Chodzi m.in. o sytuację, w której imprezy turystyczne są oferowane i realizowane okazjonalnie, na zasadach niezarobkowych i wyłącznie ograniczonej grupie podróżnych (np. dla wyłącznie dla członków danego klubu szachowego). Dodatkowo spod działania ustawy wykluczone są także imprezy turystyczne trwające krócej niż 24 godziny (np. całodniowa wycieczka z Łodzi do Warszawy), chyba że obejmują nocleg. Z pewnością ani pierwszy, ani drugi rodzaj wycieczek nie będzie odnosił się do naszej oferty podróży (poślubnej) wykupionej w jednym z biur podróży, w tej sytuacji przepisy ustawy znajdą więc zastosowanie 😉
Usługa turystyczna a impreza turystyczna
Są to dwa różne pojęcia definiowane w ustawie. Za usługę turystyczną uważa się:
Pojęcie imprezy turystycznej jest już nieco bardziej skomplikowane – myślę, że tylko na jego temat można napisać całkiem obszerny artykuł 😉 Najogólniej rzecz ujmując przez to pojęcie należy rozumieć połączenie co najmniej dwóch różnych rodzajów usług turystycznych na potrzeby tej samej podróży lub wakacji. Wynika z tego w sposób jednoznaczny, że aby mówić o imprezie turystycznej musimy mieć do czynienia z dwoma różnymi usługami, np. zapewnieniem przez biuro podróży transportu i noclegu.
! Aktualna definicja ustawowa imprezy turystycznej mówi o dwóch różnych rodzajach usług, a nie dwóch usługach – impreza turystyczna nie powstanie więc np. w przypadku zakupu w jednym biurze podróży biletu lotniczego i pociągowego na potrzeby tej samej podróży.
Jeszcze jednym istotnym pojęciem jest pojęcie organizatora turystyki. Co do zasady jest to taki podmiot, który tworzy i sprzedaje lub też oferuje do sprzedaży imprezy turystyczne.
Zgodnie z art. 48 ust. 1 organizator turystyki ponosi odpowiedzialność za wykonanie usług turystycznych objętych umową o udział w imprezie turystycznej, bez względu na to, czy usługi te mają być wykonane przez organizatora turystyki, czy przez innych dostawców usług turystycznych.
Co to oznacza w praktyce? Na przykład to, że biuro podróży nie musi być właścicielem hotelu, aby odpowiadać za wszelkie napotkane przez Was w tym miejscu niedogodności, albo to, że jeśli biuro X organizuje dla Was wycieczkę w miejscu pobytu za pośrednictwem firmy Y, to macie prawo zwracać się z ewentualną reklamacją bezpośrednio do biura X.
Jakie ciążą na Was obowiązki?
Przede wszystkim musicie niezwłocznie zawiadomić biuro podróży o wszelkich niezgodnościach, które są niezgodne z zwartą umową. Powinno to nastąpić w miarę możliwości w czasie trwania Waszej wycieczki. Jeśli biuro otrzyma od Was taką informację to jest zobowiązane usunąć tę niezgodność (np. przenieść Was do innego obiektu noclegowego), chyba że jest to niemożliwe, albo wiąże się z kosztami, które są niewspółmiernie wysokie w stosunku do zakresu niezgodności i wartości usług turystycznych, których dotyczą. W tej sytuacji przysługują Wam inne prawa – możecie bowiem żądać od niego zapłaty odszkodowania czy zadośćuczynienia.
Co zrobić, jeśli biuro nie reaguje na nasze skargi?
Jeśli biuro nie usunie obiektywnie występujących niezgodności w rozsądnym terminie wyznaczonym przez Was, macie prawo dokonać tego sami i wystąpić o zwrot poniesionych, niezbędnych wydatków. Jeśli więc biuro podróży nie dąży do tego, aby w rozsądnym terminie zakwaterować Was w innym obiekcie pomimo stwierdzonych niezgodności, możecie to zrobić we własnym zakresie a następnie żądać od biura zwrotu poniesionych kosztów. Rozsądny termin może być interpretowany bardzo szeroko – z pewnością sytuacja będzie wyglądać inaczej, jeśli znajdujemy się w na wakacjach poza wysokim sezonem, kiedy ilość dostępnych miejsc noclegowych będzie znacznie wyższa; zapewne znalezienie zakwaterowania w obiekcie o określonym standardzie w trakcie wysokiego sezonu może potrwać chwilę dłużej.
Pamiętajcie jednak, że jeśli zgodnie z Waszą umową mieliście być zakwaterowani w hotelu trzygwiazdkowym, zaś Wy z własnej inicjatywy zamiast zabookować noclegi w dostępnym w pobliżu hotelu trzygwiazdkowym spełniającym pierwotne oczekiwania postanowicie podwyższyć swój standard wakacji i przeniesiecie się do hotelu pięciogwiazdkowego oferującego znacznie wyższy standard niż ten, który wynikał z zapisów umownych, biuro ma prawo zwrócić Wam tyle, ile byście zapłacili za noclegi w dostępnym hotelu trzygwiazdkowym spełniającym kryteria zawarte w Waszej umowie.
! Podróżny nie jest zobowiązany do wyznaczenia terminu, jeżeli organizator odmówi usunięcia niezgodności lub gdy z okoliczności wynika, że niezgodność powinna być usunięta niezwłocznie.
Brak realizacji programu
Co równie istotne, jeśli w czasie trwania Waszego wakacyjnego pobytu organizator nie wykonuje przewidzianych w umowie usług stanowiących istotną część wyjazdu (np. zdecydowaliście się na wyjazd, w trakcie którego mieliście mieć zapewnione cowieczorne lekcje salsy) to jest zobowiązany do tego, aby bez dodatkowych kosztów zapewnić Wam świadczenie zastępcze (np. kurs innego latynoamerykańskiego tańca). Jeśli jakość świadczeń zastępczych jest niższa od jakości usługi określonej w programie wyjazdu, to przysługuje Wam obniżka ceny. Przysługuje Wam także prawo odrzucenia oferowanego świadczenia zastępczego, jeśli jest nieporównywalne z tym, które zostało uwzględnione w umowie (np. zamiast kursu tańca zaoferowano Wam warsztaty lepienia pierogów 😉) Jeżeli nie jest możliwe zaproponowanie świadczeń zastępczych lub podróżny je odrzuci zgodnie z ww. zasadami, wówczas podróżny jest uprawniony do uzyskania obniżenia ceny lub odszkodowania albo też zadośćuczynienia.
! W przypadku gdy niezgodność istotnie wpływa na realizację imprezy turystycznej, a organizator turystyki nie zdoła usunąć tej niezgodności w rozsądnym terminie wyznaczonym przez podróżnego, podróżny ma prawo do rozwiązania umowy o udział w imprezie turystycznej bez opłaty za jej rozwiązanie. W praktyce oznacza to, że np. jeśli Wasz standard noclegu znacząco odbiega od tego, który został przedstawiony przez biuro w umowie, zaś biuro twierdzi, że może Was przekwaterować, ale dopiero piątego z wszystkich siedmiu dni pobytu, to możecie zakończyć swój pobyt i niezwłocznie wrócić do kraju na koszt biura tym samym środkiem transportu, którym mieliście wracać zgodnie z zawartą umową. Oczywiście w takim przypadku przysługuje Wam także prawo do żądania odszkodowania lub zadośćuczynienia.
Podróżnemu przysługuje obniżka ceny za każdy okres, w trakcie którego stwierdzono niezgodność, chyba że jest konsekwencją wyłącznych działań lub zaniechań podróżnego[4]. Jeśli więc w trakcie pobytu wypijesz nieco za dużo napoi wyskokowych i trafisz na izbę wytrzeźwień – biuro nie będzie odpowiadać za to, że noc spędziłeś na niewygodnej pryczy, nie zaś w hotelowym łóżku.
Oprócz tego przysługuje Ci prawo do żądania odszkodowania lub zadośćuczynienia za poniesione szkody lub krzywdy, których doznałeś w wyniku niezgodności, chyba że organizator turystyki udowodni, że:
2) winę za niezgodność ponosi osoba trzecia, niezwiązana z wykonywaniem usług turystycznych objętych umową o udział w imprezie turystycznej, a niezgodności nie dało się przewidzieć lub uniknąć (np. wskutek awaryjnego zatrzymania pociągu przez jednego z pasażerów wycieczkowicze nie zdążyli przesiąść się na jedyne połączenie autobusowe dowożące turystów do kulminacyjnego punktu wycieczki)
3) niezgodność została spowodowana nieuniknionymi i nadzwyczajnymi okolicznościami (np. niemożność odbycia rejsu statkiem w związku z silnym sztormem).
Wypłata odszkodowania lub zadośćuczynienia przez biuro podróży powinna nastąpić niezwłocznie.
Jak widzisz, przysługuje Ci wiele praw! Mam jednak nadzieję, że nie będziesz musiał nigdy z nich korzystać 😉
[1] Zob. dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/23
[2] Ustawa z dnia 24 listopada 2017 r. (Dz.U. z 2017 r. poz. 2361)
[3] Art. 3 ww. ustawy.
[4] Art. 50 ww. ustawy.
§ Podatek od prezentów ślubnych
Niezaprzeczalnie tradycją związaną ze wstąpieniem przez Młodą Parę w związek małżeński jest obdarowywanie Nowożeńców prezentami z okazji rozpoczęcia wspólnej drogi życia. Kwiaty, czekoladki, sprzęt AGD, pieniądze, a w przypadku hojnych gości nawet samochód czy mieszkanie – między innymi takie prezenty mogą otrzymać szczęśliwi Nowożeńcy.
W przypadku otrzymania bukietu pachnących róż czy bombonierki ulubionych pralin – fiskus nam niestraszny 😉, przy tych ostatnich z wymienionych podarunków intuicyjnie przychodzi nam na myśl słowo „podatek”. Często Młode Pary mają jednak największy problem z zakwalifikowaniem tych „pośrednich” podarunków, np. sprzętu AGD czy „finansowej” zawartości koperty.
Prezent = darowizna
Tak! Prezenty ślubne to w świetle prawa nic innego, jak darowizna. A z darowizną łączą się wszystkie konsekwencje podatkowe. Tak jak wspomniałam powyżej, w przypadku drobnych upominków nie należy obawiać się podatków, problem pojawia się jednak przy droższych prezentach czy po prostu większej sumie pieniędzy otrzymanej w kopercie.
To, czy będzie na Tobie ciążył obowiązek zapłacenia podatku z tytułu otrzymanego prezentu ślubnego zależy od dwóch kwestii:
wartości prezentu (albo sumy otrzymanych pieniędzy),
łączącego Ciebie i darczyńcę stopnia pokrewieństwa– istotny jest bowiem podział na tzw. grupy podatkowe.
Ustawa formułuje tzw. grupy podatkowe, do których przynależność jest zależna od stopnia pokrewieństwa lub powinowactwa nabywcy w stosunku do osoby, od której (w naszym przypadku) otrzymał prezent[1]. Zgodnie z art. 14 ustawy o podatku od spadków i darowizn[2] zaliczenie do grupy podatkowej następuje według osobistego stosunku nabywcy do osoby, od której lub po której zostały nabyte rzeczy i prawa majątkowe.
Istnieje prosta zasada– im dalsza rodzina (aż do osób, które nie są z nami spokrewnione) tym wysokość podatku jest większa, zaś kwota wolna od podatku mniejsza.
Do I grupy podatkowej zalicza się:
zięcia (męża córki) i synową (żonę syna),
teściów (tych Państwa chyba nie trzeba przedstawiać 😉),
ojczyma (mąż matki) i macochę (żonę ojca),
pasierba (dziecko żony/męża z innego związku),
Rodzicami oraz dziećmi w tym przypadku będą także osoby pozostające w stosunku przysposobienia (adoptowane) zarówno pełnego, jak i niepełnego – w tym przypadku także dzieci czy wnuki osoby przysposobionej będą zaliczone do I grupy podatkowej[3] (o przysposobieniu i jego rodzajach wspominałam tutaj).
Abstrahując od prezentów darowanych świeżo upieczonym małżonkom paradoksalne może okazać się to, że pomimo ustania małżeństwa krewni byłego małżonka będą nadal zaliczani do I grupy podatkowej, ponieważ pomiędzy małżonkiem a krewnymi drugiego małżonka nadal będzie trwać tzw. stosunek powinowactwa (zgodnie art. 618 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego[4]), tak więc „ex” teściowie, synowa, czy też zięć nadal będą zaliczani do I grupy podatkowej, natomiast były małżonek traci ten przywilej.
Do drugiej grupy zalicza się:
zstępnych rodzeństwa (czyli siostrzeńców, bratanków i ich zstępnych),
rodzeństwo rodziców (nasze ciotki, wujów, stryjów i stryjenki),
małżonków rodzeństwa i rodzeństwo małżonków (szwagier, szwagierka),
zstępnych (tj. dzieci, wnuki, prawnuki) i małżonków pasierbów,
Do grupy III ustawodawca zalicza pozostałe osoby, czyli dalszych krewnych (np. kuzynostwo) oraz osoby niespokrewnione (przyjaciół, szefa, czy kolegów z pracy).
Dobra informacja jest taka - nie od każdego prezentu będziesz musiał zapłacić podatek! Aby tego uniknąć, wartość otrzymanego prezentu nie może przekroczyć poniższych kwot:
1. 9.637,00 zł (w przypadku I grupy podatkowej),
2. 7.276,00 (w przypadku II grupy podatkowej),
3. 4.902, 00 ( w przypadku III grupy podatkowej).
Uwaga! Pod uwagę należy wziąć wszystkie otrzymane środki finansowe i prezenty w okresie 5 lat poprzedzających rok, w którym nastąpiło ostatnie podarowanie. Jeśli więc Twoja Ciocia rok przed ślubem przekazała Ci 4.500 zł na poczet organizacji wesela, zaś w ramach prezentu ślubnego otrzymałaś od niej robota planetarnego o wartości 4.000 zł – będziesz musiał zapłacić podatek.
Jak już wyżej wskazałam, wysokość podatku zależna od wartości prezentu oraz od tego, do której grupy należy osoba, która Ci go podarowała. Bez obaw! Nie zapłacisz podatku od pełnej wartości prezentu, lecz jedynie od nadwyżki przekraczającej ww. limity. Zgodnie z art. 15 ust. 1 ustawy[5] wygląda to w następujący sposób:
W ciągu miesiąca od otrzymania prezentu (oczywiście tego, od którego zgodnie z ww. zasadami należy uiścić podatek) należy złożyć zeznanie podatkowe adresowane do właściwego naczelnika Urzędu Skarbowego. Aby tego dokonać należy wypełnić formularz SD-3, który znajdziecie tutaj. Podatek należy zapłacić w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji Urzędu Skarbowego ustalającej wysokość podatku.
Obliczenie wysokości podatku
Jeśli chodzi o otrzymanie darowizny w formie pieniężnej sprawa obliczenia podatku jest oczywista, natomiast w kontekście prezentów rzeczowych ich wartość przyjmuje się w wysokości przez Was określonej, oczywiście o ile odpowiada według Urzędu Skarbowego wartości rynkowej tej rzeczy. Jeśli zaś nie określicie wartości otrzymanych rzeczy albo wartość ta nie odpowiada, według oceny naczelnika Urzędu Skarbowego wartości rynkowej, organ ten wezwie Was do jej określenia, podwyższenia lub obniżenia, w terminie nie krótszym niż 14 dni od dnia doręczenia wezwania, podając jednocześnie wartość według własnej, wstępnej oceny. Jeśli pomimo wezwania, nie określicie wartości lub podacie wartość nieodpowiadającą wartości rynkowej, naczelnik Urzędu Skarbowego dokona jej określenia z uwzględnieniem opinii biegłego lub przedłożonej przez Was wyceny rzeczoznawcy[6].
Uwaga! Jeżeli organ podatkowy powoła biegłego, a wartość określona z uwzględnieniem jego opinii będzie różnić się o więcej niż 33% od wartości podanej przez Was, będziecie zobligowani do pokrycia kosztów opinii biegłego.
Wyjątek od reguły – zerowa grupa podatkowa
Najbliższa rodzina korzysta z przywileju zwolnienia od podatku bez względu na wysokość darowizny. Nie musicie więc go uiszczać, nawet wtedy, gdy wartość prezentu przekracza 9.637,00 zł. Zgodnie z art. 4a ustawy[7] od podatku zwalnia się:
jeżeli równocześnie spełnią dwa warunki:
1. zgłoszą nabycie własności rzeczy właściwemu naczelnikowi US w terminie 6 miesięcy od momentu powstania obowiązku podatkowego (czyli otrzymania prezentu);
2. w przypadku przekazania środków pieniężnych udokumentują ich otrzymanie dowodem przekazania na rachunek płatniczy nabywcy / inny niż płatniczy, w banku lub spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej / przekazem pocztowym. W tej sytuacji należy wypełnić nie formularz SD-3, lecz SD-Z2 dostępny tutaj.
Uwaga! „0” grupa podatkowa nie jest tożsama z I grupą podatkową, bowiem w jej skład nie wchodzą teściowie, zięciowie i synowe.
Uchylanie się od obowiązku zapłacenia podatku
Jakkolwiek zapłata podatku od otrzymanych prezentów ślubnych może wydawać się niesprawiedliwa, płacąc należny podatek wybieramy „mniejsze zło”. Jeśli zainteresuje się Tobą fiskus (co może mieć miejsce np. wtedy, kiedy na Twoje konto wpłynie większa suma pieniędzy czy też będziesz chciał dokonać zakupu mieszkania albo drogiego auta) grozi Ci odpowiedzialność karno-skarbowa, a także konieczność uiszczenia wielokrotnie wyższego podatku. Wydaje się więc, że nie warto ryzykować 😉
[1] Styczyński R., Komentarz do art. 14. [w:] Ustawa o podatku od spadków i darowizn. Komentarz, Warszawa 2014.
[2] Ustawa z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn (t. j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1813).
[3] Mariański Adam. Art. 14. W: Ustawa o podatku od spadków i darowizn. Komentarz. ABC, 2010.
[4] Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. z 2017 r. poz. 682).
[5] Ustawa z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn (t. j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1813).
[6] Art. 8 ustawy z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn (t. j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1813).
[7] Ustawa z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn (t. j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1813).
Nazywam się Joanna Krukowska-Głowińska i jestem prawnikiem, Wedding Plannerem, założycielką firmy Dream of Wedding, ale przede wszystkim szczęśliwą żoną. Tworzę ten blog z myślą o wszystkich, których przerażają ślubne formalności, po to, aby przygotowania do tego niezwykle ważnego dnia były dla Was jak najmniej stresujące :)
§ Czy kobieta musi przyjąć nazwisko męża? A może mężczyzna może nosić dotychczasowe nazwisko żony? O nazwiskach po ślubie
O tym, że kobieta może nosić nazwisko męża po ślubie wie prawdopodobnie każda przyszła Para Młoda. A czy partner może zrezygnować...
§ Czy zgodnie z prawem mogę poślubić moją drugą połówkę? - kilka słów o zaświadczeniu stwierdzającym brak okoliczności wyłączających zawarcie małżeństwa
W trakcie wypełniania dokumentów w USC niezbędnych do zawarcia małżeństwa urzędnik poprosi Was o podpisanie zapewnienia o braku ok...
§ Muzyka na weselu a ZAiKS - komu, za co, ile?
W trakcie organizacji wesela Państwo Młodzi z pewnością będą musieli zmierzyć się z wyborem DJ-a lub zespołu muzycznego, który zadba o...
§ Moje, Twoje, nasze – wspólność ustawowa a majątek partnerów po wstąpieniu w związek małżeński
Z chwilą zawarcia związku małżeńskiego co do zasady między małżonkami z mocy ustawy powstaje wspólność majątkowa (wspólność ustawo...
§ ABC ślubu w plenerze
Dzika plaża, romantyczne leśne tereny, a może pałacowy ogród? Z pewnością każda Para Młoda choć przez chwilę zastanawiała się nad orga...
§ Ślub z obcokrajowcem – część I: Dokumenty
Ślub z obcokrajowcem wymaga dopełnienia stosownych formalności. W trakcie wizyty w USC należy przedłożyć dodatkowe dokumenty, zapewni...
Niezaprzeczalnie tradycją związaną ze wstąpieniem przez Młodą Parę w związek małżeński jest obdarowywanie Nowożeńców prezentami ...
Życie pisze różne scenariusze. Często zdarza się, że na ślubnym kobiercu stają osoby, które są już rodzicami. Sytuacja jest mniej s...
Już w trakcie przygotowań weselnych Państwo Młodzi myślą o tym, gdzie jako świeżo upieczeni małżonkowie spędzą swój miesiąc miodowy. P...
Prawo kościelne reguluje tzw. Kodeks Prawa Kanonicznego. Znajdziemy w nim także kanony (odpowiedniki artykułów w ustawie) dotycząc...