Source: http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,5534
Timestamp: 2018-03-25 02:56:20+00:00
Document Index: 15184016

Matched Legal Cases: ['art. 2', 'art. 25', 'art. 31', 'art. 32', 'art. 53', 'art. 12', 'art. 31', 'art. 32', 'art. 65', 'art. 65', 'art. 87', 'art. 25', 'art. 25', 'art. 10', 'art. 2', 'art. 53', 'art. 48', 'art. 53', 'art. 53', 'art. 31', 'art. 53', 'art. 53', 'art. 31']

143.234.720 wizyt
Opinia prawna dotycząca religii w szkole [1]
Opinia prawa w sprawie zgodności z Konstytucją, z Konkordatem oraz z ustawą o gwarancjach wolności sumienia i wyznania niektórych przepisów rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach
Szczegółowa analiza postanowień rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 14 kwietnia 1992 r. w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach [ 1 ] uzasadnia stanowisko, że jego:
- §1 ust. 2 jest niezgodny z art. 2 Konstytucji RP,
- §2 ust. 1-2 jest niezgodny z art. 25 ust. 1, z art. 31 ust. 3, art. 32 oraz z art. 53 ust. 5 Konstytucji RP, a także z art. 12 ust. 1 Konkordatu z 28 lipca 1993 r.,
- §3 ust. 2 w związku z §2 jest niezgodny z art. 31 ust. 3 oraz z art. 32 Konstytucji,
- §5 ust. 1-2 jest niezgodny z art. 65 ust. 1 Konstytucji,
- §6 jest niezgodny z art. 65 ust. 1 oraz z art. 87 ustawy zasadniczej,
- §10 ust. 1 jest niezgodny z art. 25 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji,
- §12 zd. 1 rozporządzenia MEN jest niezgodny z art. 25 ust. 2 Konstytucji oraz z art. 10 ust. 1 ustawy z 17 maja 1989 r. o gwarancjach wolności sumienia i wyznania.
Na wstępie należy odnotować, że kwestia konstytucyjności niektórych przepisów rozporządzenia MEN z 14 kwietnia 1992 r. była już przedmiotem orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego (TK) w dniu 20 kwietnia 1993 r. (Sygn. akt U.12/92). Trybunał na wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich badał wówczas zgodność wybranych przepisów wspomnianego aktu normatywnego z ówczesnymi przepisami konstytucyjnymi, z postanowieniami ustaw: z 17 maja 1989 r. o gwarancjach wolności sumienia i wyznania oraz o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP a także z przepisami ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty. Ponowna analiza konstytucyjności niektórych postanowień rozporządzenia z 1992 r. jest zasadna i możliwa, ponieważ w następstwie wejścia w życie Konstytucji RP z 2 kwietnia 1997 r. oraz Konkordatu z 28 lipca 1993 r. inne są normatywne wzorce kontroli, a ponadto co do zasady przedmiotem analizy są inne przepisy rozporządzenia z 1992 r. niż badane przez TK w 1993 r. W istocie rzeczy nie zachodzi zatem niebezpieczeństwo naruszenia zasady ne bis in idem.
§1 ust. 2 rozporządzenia MEN z 14 kwietnia 1992 r. jest niezgodny z zasadą określoności prawa, wynikającą z zasady demokratycznego państwa prawnego, wyrażonej w art. 2 Konstytucji RP. Ten przepis rozporządzenia MEN dotyczy sposobu realizacji konstytucyjnego prawa rodziców do zapewnienia swoim dzieciom nauczania i wychowania religijnego i moralnego zgodnie z ich przekonaniami (art. 53 ust. 3 w związku z art. 48 ust. 1 Konstytucji), prawa każdego człowieka do nauczania religii, mieszczącego się w zakresie wolności religii, ponadto precyzuje on tryb urzeczywistnienia prawa do nauczania religii w szkole, które to prawo przysługuje każdemu związkowi wyznaniowemu o uregulowanej sytuacji prawnej (art. 53 ust. 4 Konstytucji) wreszcie odnosi się on do zasad realizacji obowiązku publicznych przedszkoli oraz szkół organizowania w ramach zajęć szkolnych (przedszkolnych) nauki religii lub etyki. Generalnie rzecz ujmując analizowany przepis odnosi się do sfery gwarantowanej przez Konstytucję wolności sumienia i wyznania (religii). Pomimo takiej doniosłości §1 ust. 2 nie jest przepisem sformułowanym sposób precyzyjny i jasny. [ 2 ] Tymczasem, jak zauważył Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 10 listopada 1998 r. (Sygn. akt K. 39/97), należyta przejrzystość, precyzyjność i jasność przepisów prawnych ma szczególne znaczenie, gdy chodzi o ochronę konstytucyjnych praw i wolności człowieka i obywatela. Adresat normy prawnej musi wiedzieć, jakie jego zachowanie, z jakich przyczyn ma znaczenie prawne. [ 3 ] Nie określono bowiem w §1 ust. 2, ani w żadnym innym przepisie rozporządzenia z 14 kwietnia 1992 r., przede wszystkim w jakiej formie powinno być wyrażone życzenie rodziców (opiekunów prawnych) względnie samych uczniów co do organizacji nauki religii, czy etyki przez szkołę (przedszkole). Termin: najprostsza forma oświadczenia jest zbyt ogólny. Dopuszczalne jego interpretacje prowadzą do wniosku, że może to być zwykła forma pisemna, ale także forma ustna, a niewykluczone, iż nawet dorozumiana zgoda (brak sprzeciwu). Prawodawca nie określił także komu ma być składane oświadczenie o woli uczęszczania dzieci na religię lub etykę — organowi prowadzącemu szkołę (przedszkole), dyrektorowi szkoły (przedszkola), katechecie (nauczycielowi etyki), wychowawcy klasy, a może zainteresowanemu kościołowi (związkowi wyznaniowemu). Podane okoliczności mają zasadnicze znaczenie dla realizacji wskazanych wyżej wolności i praw człowieka, wpływają bowiem na kwestię sposobu udowodnienia przez uprawnionych, tzn. rodziców (opiekunów prawnych) ewentualnie uczniów, że wyrazili oni albo nie wolę uczęszczania na religię (etykę). Warunkują ponadto określenie na kim ciąży obowiązek przyjęcia stosownego oświadczenia. Ta niejednoznaczność stwarza praktyczne możliwości ignorowania oświadczeń w sprawie nauczania religii przez administrację szkolną.
Analizowany przepis nie precyzuje także, na jak długi okres oświadczenie zachowuje swoją ważność, kiedy winno być złożone oraz czy może zostać zmienione w czasie trwania roku szkolnego, czy tylko na jego początku, czy ewentualnie na początku semestru. Nie sprecyzowanie formy i czasu składania oświadczeń, może prowadzić do nadużyć, np. do odmowy urzeczywistnienia woli uczestniczenia albo odmowy uczestnictwa w katechezie względnie w lekcjach etyki, ze względu na porządek zajęć, czy zaawansowanie w realizacji programu. Jedna z możliwych wykładnia §1 ust. 2 prowadzi do wniosku, że raz złożone oświadczenie pozytywne, to znaczy o chęci uczęszczania na lekcje religii (etyki) na zasadzie domniemania zachowuje swoją moc w trakcie kolejnych lat nauki. Analizowana regulacja grozi stygmatyzacją osób należących w danym środowisku do mniejszości religijnej, czy światopoglądowej, a zwłaszcza zagraża stygmatyzacją osobom, które zmieniły swój światopogląd lub wyznanie. Aby wyegzekwować swoje prawo do decydowania o uczęszczaniu na religię albo etykę muszą one ujawnić się, zamanifestować zmianę swojej decyzji. Tym większego znaczenia nabiera zagadnienie formy oświadczenia w sprawie uczestnictwa w lekcjach oraz podmiotu uprawnionego do jego przyjęcia.
§2 ust.1-2 rozporządzenia z 14 kwietnia 1992 r. jest niezgodny z wyrażoną w art. 53 ust. 5 zasadą, że wolność uzewnętrzniania religii może być ograniczona tylko w drodze ustawy, względnie z normą sformułowaną w art. 31 ust. 3, że ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanowione tylko w ustawie. [ 4 ] Określony wyżej przepis rozporządzenia MEN wprowadza bez upoważnienia ustawowego minimalne limity uczniów w klasie (grupie), ewentualnie w szkole (przedszkolu), jako przesłankę organizowania nauki religii przez szkołę (przedszkole) czy przez organ prowadzący placówkę oświatową w grupie międzyszkolnej bądź w pozaszkolnym punkcie katechetycznym. Limit ten wynosi siedmiu uczniów w klasie, ewentualnie w całej placówce, jeżeli nauka religii ma być organizowana przez szkołę na jej terenie. Natomiast trzy osoby to minimalna liczba zobowiązująca organ prowadzący szkołę (przedszkole) do organizowania nauki w grupie międzyszkolnej lub w punkcie katechetycznym. Liczebność zainteresowanych bezpośrednio wpływa na warunki, w jakich pobierają oni naukę religii. Grupy liczniejsze uczą się w szkole (przedszkolu) w ramach zajęć szkolnych (przedszkolnych). Szkoła (przedszkole) ma prawny obowiązek zorganizowania im stosownych zajęć. Swoje prawo do edukacji religijnej mogą urzeczywistniać w możliwie optymalnych warunkach organizacyjnych i socjalnych, bez konieczności poświęcania dodatkowego czasu chociażby na dotarcie na miejsce katechizacji. Możliwości grup mniej licznych są już bardziej prawnie ograniczone, stosownie do ich liczebności. Osoby doń należące są narażone na dodatkowe utrudnienia i dyskomfort. Pobierają oni naukę religii w grupach międzyklasowych, czy międzyszkolnych, a nawet poza szkołami (przedszkolami) w punktach katechetycznych. Dla realizacji swego konstytucyjnego prawa nie mają takich samych możliwości stworzonych przez prawodawcę. Ograniczył on możliwość urzeczywistnienia, stanowiącego integralną część wolności religii, uprawnienia do otrzymania i udzielania edukacji religijnej w szkole zgodnie z wolą zainteresowanych, kierując się kryterium ilościowym. Nie dokonał tego jednak w odpowiedniej ustawie, np. w ustawie z 7 września 1991 r. w ustawie o systemie oświaty, lecz w akcie doń wykonawczym — w rozporządzeniu MEN z 14 kwietnia 1991 r. Naruszył tym samym art. 53 ust. 5, który dla wprowadzenia ograniczeń w zakresie wolności uzewnętrzniania religii wymaga formy ustawowej.
Wspomniany akt prawny na podstawie kryterium ilościowego limituje także inne konstytucyjne prawa, przede wszystkim prawo do nauczania w szkole religii każdego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej (zob. art. 53 ust. 4) . Konstytucja przewiduje zatem tylko jedno kryterium urzeczywistnienia tego prawa — uregulowany status prawny związku wyznaniowego, będącego nośnikiem danej doktryny religijnej. Natomiast w rozporządzeniu z 1992 r. wymienione prawo zostało ograniczone przez wymóg zgłoszenia się co najmniej siedmiu uczniów (wychowanków) w klasie (grupie), ewentualnie w całej placówce, na lekcje danej religii. Ograniczenie w zakresie korzystania z konstytucyjnego prawa przez związki wyznaniowe wprowadzono nie w drodze ustawy jak wymaga tego art. 31 ust. 3 Konstytucji lecz rozporządzenia MEN. Naruszono zatem wspomnianą normę ustrojową.
Wymóg ustawowej formy ograniczania konstytucyjnych wolności i praw, w szczególności wolności uzewnętrzniania religii, uzasadniony jest koniecznością wykluczenia arbitralnego ustanawiania przez władze publiczne restrykcji w sferze tak newralgicznej. W sprawach potencjalnie dotyczących wszystkich, tzn. zakresu urzeczywistnienia praw i wolności ludzkich czy obywatelskich, powinni decydować możliwie wszyscy pełnoprawni obywatele. Uprawnienie to można powierzyć co najwyżej samemu suwerenowi, albo jego reprezentantom zasiadającym w izbach parlamentarnych. Debata parlamentarna sprzyja jawności podejmowania decyzji, zapewnia w lepszym stopniu rozważanie stanowisk różnych środowisk i grup nacisku. Umożliwia także w następstwie jawności debaty parlamentarnej bardziej efektywną kontrolę ze strony opinii publicznej.
[ 1 ] Dz. U. Nr 36, poz. 155 z późn. zm.
[ 2 ] Por. m.in. wyrok TK z 11 stycznia 2000 (Sygn. akt K. 7/99).
[ 3 ] J. Oniszczuk, Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego na początku XXI w., Kraków 2004, s. 238.
[ 4 ] Zob. M. Pietrzak, Prawo wyznaniowe, Warszawa 2003, s. 248, A. Mezglewski, H. Misztal, P. Stanisz, Prawo wyznaniowe, Warszawa 2006, s. 158.