Source: http://www.zarzadca.eu/extension/0/354/?PostBackAction=Mark
Timestamp: 2018-09-19 07:56:58+00:00
Document Index: 109292855

Matched Legal Cases: ['art. 233', 'art. 272', 'art. 28', 'art. 28', 'art. 304', 'art. 186', 'art. 455', 'art. 15', 'art. 289', 'art. 289', 'art. 22', 'Art. 2']

Od 3531 do 3540 z 3582
Jak odwołuje się do sądu Administracyjnego od decyzji Wojewody
daarek 13 Grudzień 2011 Prawo
„…Ocieplenie budynku nie jest remontem w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 7 lipca 1994r Prawo budowlane /Dz.U. 2000 nr 106 póz. 1126/, gdyż nie jest to robota budowlana polegająca na odtworzeniu stanu pierwotnego. W wyniku wykonania dodatkowego ocieplenia powstaje nowy, dotychczas nieistniejący element budynku…” - NSA z dnia 19 listopada 2001r, sygnatura IV S.A. 390/01
Ocieplenie budynku wymaga pozwolenia na budowę a składając wniosek inwestor (zarząd wspólnoty za wspólnotę) pod odpowiedzialnością karną stwierdza, że posiada zgodę wszystkich wyszczególnionych współwłaścicieli na dysponowanie nieruchomością na cele budowlane (wykaz wszystkich współwłaścicieli z ich zgodą należy też dołączyć).
Skoro takiej zgody wszyscy nie udzielili - tzn że pozwolenie wydane zostało na skutek przestępstwa fałszywych oświadczeń (art. 233 k.k.) oraz wyłudzenia poświadczenia nieprawdy przez urzędnika wydającego pozwolenie (art. 272 k.k.).
W tym kierunku należałoby pójść. Jest to ciężka droga - wymagająca przełamywania zasiedziałych struktur i skostniałych poglądów urzędniczych.
Należy złożyć skargę (skargi wolno każdemu składać) do Wojewody z odpisem do WINB - niestety, urzędy adminstracji publicznej a także PINB zbyt dowolnie interpretują sobie uznaniowo brzmienie art. 28 k.p.a. oraz art. 28 ust. 2 ustawy-prawo budowlane, w kwestii prawa bycia stroną przez właściciela i współwłaściciela nieruchomości wspólnej. Idą po najmniejszej linii oporu - że tylko zarząd może być stroną co jest oczywistą nieprawdą o czym zaświadcza cały szereg orzeczeń NSA i SN oraz WSA.
To jedyna droga powstrzymania szeleństwa ociepleniowego i marnotrawienia pieniedzy na tle obowiązującej mody kolorowania elewacji. Zażądać aby wojewoda zawiadomił (na podstawie art. 304 k.p.k.) organy ścigania.
W skardze podkreślić, że Starostwo (wydział budownictwa UM) wydał pozwolenie na budowę, mimo złożenia pod odpowiedzialnością karną, niekompletnego wniosku oraz fałszywych oświadczeń o posiadanym prawie dysponowania nieruchomością, wbrew Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 3 listopada 2004 r. w sprawie wzorów: wniosku o pozwolenie na budowę, oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane i decyzji o pozwoleniu na budowę (Dz. U. z dnia 10 listopada 2004 r.).
Przygotować się na ciężką walkę, chociażby dlatego, że urzednicy uważają, że we wspólnotach wystarczy większość a reszta nie ma nic do gadania.
p.s. KubaP - przeczytaj wytłuszczone ostatnie zdanie - o czym piszę?
problem z wodą w grzejniku
czajnik5 10 Grudzień 2011 Sprawy Techniczne
Uspokójcie się. Ileż tego czynnika spadło? I kto miałby tego pana obciążać kosztami 1 czy 2 litrów wody, jeśli 1 litr wody uzdatnionej kosztuje pewnie jakieś 10 groszy?
Kolega Zarządca napisał bardzo mądrze - należy uzupełnić, bo skoro się nie napełniło samo, to znaczy, że nie ma automatycznego systemu uzupełniania i należy tego dokonać ręcznie, czyli w praktyce otworzyć zaworek, a po chwili zamknąć.
Dla informacji: w zależności od przyjętego w danej instalacji rozwiązania uzupełnianie można najczęściej zrealizować na trzy sposoby:
1. Jeśli instalacja jest przyłączona do sieci ciepłowniczej przedsiębiorstwa ciepłowniczego, to zazwyczaj uzupełnianie instalacji odbywa się z tej sieci przez specjalny łącznik, na którym jest zaplombowany wodomierz mierzący ilość pobranego przez nas czynnika z sieci. Tu jedna drobna dygresja - zazwyczaj projektanci i wykonawcy olewają temat - że się tak wyrażę - i nie biorą pod uwagę, że wymagania dla jakości wody sieciowej różnią się od wymagań dla wody w instalacji wewnętrznej. Jeśli woda sieciowa nie nadaje się do instalacji, to należy przewidzieć dodatkowy system uzdatniania. Zaniedbanie tematu bywa przyczyną problemów eksploatacyjnych. A jeśli w instalacji są grzejniki aluminiowe, przewody miedziane i tym podobne, to już nie problem, ale Problem.
2. Własne źródło uzupełniania z instalacji wodociągowej, za pośrednictwem stacji uzdatniania (głównie chodzi o zmiękczanie, względnie dodatkowo dozowanie chemikaliów do korekty pH i inhibitorów korozji) za pomocą automatu z wbudowanym zaworem antyskażeniowym. To się stosuje głównie wtedy, gdy mamy własną kotłownię lokalną - nie ma sieci, nie ma źródła czynnika grzewczego.
3. Jak wyżej, lecz uzupełnianie ręczne, za pomocą węża elastycznego, który normalnie jest (a przynajmniej powinien być) odłączony od instalacji grzewczej.
Innym sposobem jest całkowicie zdalne napełnianie, które polega na tym, że przywozimy sobie czynnik grzewczy z zewnątrz i napełniamy instalację pompką, a dodatkowo trzymamy na magazynie pewien zapas na sytuacje takie, jak opisana powyżej. Taki sposób nie jest jednak spotykany w tzw. budownictwie powszechnym, raczej w przemyśle, gdzie stosujemy w zależności od rodzaju instalacji przeróżne media, oleje termalne i inne nośniki energii.
Automat do uzupełniania:
http://www.syr.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=56&Itemid=133
Przykładowa stacja uzdatniania:
http://www.lodz.techwater.pl/index.php?s=p<id=176〈=1
Przykładowy węzeł cieplny dwufunkcyjny (zasilanie z sieci cieplnej) ze spinką do uzupełniania:
http://www.gpec.gda.pl/uploads/file/sch-tech-2.pdf
Kto wskaże przewód uzupełniania otrzyma nagrodę.
ZARZADCA ZAPŁACIŁ CAŁYM ZGROMADZONYM FUNDUSZEM REMONTOWYM BEZ UCHWAŁY WSPÓLN
ors 9 Grudzień 2011 Prawo
EEwa, wystarczy że 2 członków Zarządu uda się do banku z dokumentami Wspólnoty, uchwałą o powołaniu Zarządu (w której będą nazwiska) i na tej podstawie bank powinien dokonać odpowiednich zmian. Przynajmniej w naszym przypadku to wystarczyło - bank ING.
w odpowiedziach: 127
zarządca na umowie bez uchwały o jego powołaniu - jak najszybciej odwołać?
Posesja 9 Grudzień 2011 Prawo
administrator czy zarządca nie jest "pracownikiem" Zarządu WM lecz całej wspólnoty, bo umowa jest zawarta między Wspólnotą reprezentowana przez Zarząd WM a Administratorem/Zarządcą NW.
Wszystkie umowy wspólnoty podpisuje zarząd, dokładnie tak samo, jak umowę z zarządcą. Dostawcy wody czy ciepła też dostarczają te media wspólnocie, a nie zarządowi. To normalne, wynika to z zasady reprezentacji: oświadczenia woli składa zarząd ZA WSPÓLNOTĘ.
Jeżeli wspólnota chce zawrzeć umowę z biurem rachunkowym, to też musi być na to uchwała? Księgowa tez przetwarza dane osobowe.
Jeżeli uważasz, ze przetwarzanie danych przez zarządcę wymaga zgody właściciela danych, to co ma do tego uchwała?
Potrzebna byłaby zgoda każdego właściciela i współwłaściciela lokalu jako właścicieli danych, a nie uchwała przyjęta większością głosów. To nie wspólnota powinna wyrażać zgodę na przetwarzanie danych, lecz każdy właściciel z osobna, w indywidualnym oświadczeniu. Logicznym skutkiem takiego podejścia byłby wymóg zgody wszystkich właścicieli (100%) na zawarcie umowy z administratorem, który przecież wykonuje jedynie niektóre czynności faktyczne (bez czynności prawnych, bez podejmowania decyzji), mieszczące się w zakresie zwykłego zarządu.
Taki wniosek nie ma podstaw ani w przepisach prawnych, ani w orzecznictwie czy doktrynie. Takie rozwiązanie nie występuje też w praktyce.
Na mocy ustawy ugn (art. 186.1) oraz standardów zawodowych, zarządca nieruchomości (z licencją) obowiązany jest do przestrzegania prawa oraz zachowania tajemnicy (w tym ochrony danych osobowych). Jest on także zobowiązany do kierowania się zasadą ochrony interesu osób, na których rzecz wykonuje czynności. Przetwarzanie danych osobowych jest dokonywane zgodnie z celem ustawy (uwl) oraz umowy o zarządzanie, więc nie wymaga zgody właścicieli. Warto poczytać o stanowisku Generalnego Inspektora Ochrony danych Osobowych w tej sprawie: http://www.giodo.gov.pl/364/j/pl/
Katalog czynności przekraczających zwykły zarząd jest katalogiem otwartym. Każda wspólnota może ten katalog uzupełniać podejmując stosowaną uchwałę właścicieli lokali.
Tylko sąd może dokonywać kwalifikacji prawnej danej czynności (czy przekracza zarząd zwykły), wspólnota nie ma takich uprawnień.
Wspólnota może tylko tyle, na ile pozwala jej prawo. Nie może swoich kompetencji "domniemywać" ani tym bardziej rozszerzać czy zawężać ustawowego katalogu.
czajnik5 9 Grudzień 2011 Sprawy Techniczne
W zapytaniu nie chodzi o kominy, które rzeczywiście są elementem integralnie związanym z konstrukcją budynku, a ściślej, to konstrukcja sama w sobie tworzy przewód kominowy (pod warunkiem, że mówimy o przewodach kominowych murowanych z cegły lub innego materiału ceramicznego). W zapytaniu chodzi o wkłady kominowe, które już z konstrukcją nie są związane.
Ja na ten przykład nie mam żadnych wątpliwości - właściciele, którzy już zamontowali wkłady na swój koszt, postąpili prawidłowo - domaganie się zwrotu od pozostałych współwłaścicieli byłoby bezzasadne. Właściciele, którzy dopiero chcą zamontować wkłady, powinni sobie sami w to zainwestować.
Użytkownik "Daarek" napisał: "nie sądzę żeby najwłaściwszym rozwiązaniem było, aby każdy indywidualnie dobierał sobie wkład kominowy i każdy dowolnie sobie go montował w konstrukcji budynku ingerując w część wspólną". Ja uważam inaczej - nie ma żadnej przesłanki, na podstawie której można byłoby twierdzić, że właściciel dobierając dla swojej własnej instalacji wkład kominowy zrobi to gorzej, niż zarządca. Tym bardziej, że to i tak robi wyspecjalizowany instalator, a nie osobiście jeden czy drugi. Twierdzę, że jest wręcz odwrotnie - właścicielowi zależy, żeby mieć u siebie porządną rzecz, zarządcy to generalnie nie obchodzi, bo dla zarządcy liczy się sztuka i papier.
Ponadto, zainstalowany wkład kominowy nie ingeruje w konstrukcję, a nawet więcej - taki montaż wkładu kominowego, który powodowałby ingerencję w konstrukcję jest zabroniony.
Posesja 8 Grudzień 2011 Prawo
Ani ten przepis, ani art. 455 kc ("Jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania") nie są adekwatne, bo termin zapłaty zaliczki przez właściciela lokalu jest określony w ustawie o własności lokali (art. 15 ust. 1). Wezwanie do zapłaty jest potrzebne tylko po to, żeby nie mieć problemów z odzyskaniem kosztów sądowych, a nie dla samego złożenia pozwu o nakaz zapłaty. W zupełności wystarczy jedno wezwanie.
Zarządca 6 Grudzień 2011 Finanse i Podatki
jadwiga_b: Jeżeli służebność jest nieodpłatna, to czy można naliczać jakieś koszty?"
Oczywiście, stanowi o tym art. 289 par.1 kodeksu cywilnego: "w braku odmiennej umowy obowiązek utrzymywania urządzeń potrzebnych do wykonywania służebności gruntowej obciąża właściciela nieruchomości władnącej."
"O obowiązku utrzymywania urządzeń potrzebnych do wykonywania służebności rozstrzyga przede wszystkim umowa stron, a dopiero w braku postanowień umowy ma zastosowanie reguła zawarta w art. 289.. Obowiązek utrzymywania urządzeń potrzebnych do wykonywania służebności gruntowej dotyczy tylko tych urządzeń, które istniały już w czasie ustanowienia służebności. Obowiązek ten zatem nie obejmuje kosztów ich wykonania".
Komentarz do kodeksu cywilnego, S. Rudnicki, s. 465
Jeżeli współwłaściciele garażu, z którego korzystają pozostali członkowie wspólnoty zapłacą takie zaliczki jak pozostali, to będą pokrzywdzeni i każdy sąd im to przyzna, konkretnie przyzna im należność od wspólnoty, być może na poziomie istniejącej różnicy, może mniejszą, albo wyższą, tego nie wiemy.
jadwiga_b: Dlaczego lokal garażowy ma być traktowany jako częśc wspólna, skoro nią nie jest?
Chodzi o art. 22.3pkt. 8:
" ustalenie, w wypadkach nieuregulowanych przepisami, części kosztów związanych z eksploatacją urządzeń lub części budynku służących zarówno do użytku poszczególnych właścicieli lokali, jak i do wspólnego użytku właścicieli co najmniej dwóch lokali, które zaliczane będą do kosztów zarządu nieruchomością wspólną".
jadwiga_b: Wyroki sądów wrocławskich aprobują sytuację w której każdy ze współwłaścicieli lokalu /garażu/ głosuje oddzielnie swoim udziałem. Ja nie akceptuję sytuacji, w której, ktoś kto nie ma żadnego udziału w lokalu /garażu/ głosuje w jego sprawach.
To zależy w jakich sprawach,a jeżeli dotyczą korzystania w związku z tym, że znajdują się tam pomieszczenia wspólne?
Inną kwestią jest to, że tak naprawdę wspólnota nie może wymieniać samodzielnie żarówek, czy drzwi do garażu - bo ingeruje w cudze prawo własności ( nie chodzi mi w tym momencie już o same koszty, lecz o podejmowanie decyzji).
w odpowiedziach: 55
Posesja 2 Grudzień 2011 Finanse i Podatki
Posesja: Uchwałą nie da się zmienić granic własności.
A kto chce przesuwać "granice własności".
Właściciele podejmując uchwałą o takim podziale kosztów utrzymania nieruchomości ( specjalnie pomijam słowo "wspólnej") o jakim pisze jadwiga_b w Regulaminie właścicieli dokonali wyboru zasad ich pokrywania przez członków wspólnoty .
Regulamin w tym punkcie nie dotyczył podziału kosztów. jadwiga_b napisała wyraźnie:
jadwiga_b: Z regulaminu wspólnoty wynika, że wjazd do garażu jest elementem nieruchomości wspólnej.
Nie można uchwałą zakwalifikować drzwi odrębnego lokalu do nieruchomości wspólnej.
To jest próba przesunięcia granic własności. Prawnie bezskuteczna, co prawda.
wspólnota jakie ma prawa
Posesja 1 Grudzień 2011 Prawo
picz: w skład tej nieruchomości wchodzi garaż usytuowany na podwórku w centralnym miejscu, pomieszczenie przynależne ale nie przypisane do konkretnego lokalu ot luźno stojący budynek.
To niemożliwe. Prawdopodobnie używasz pojęć, których znaczenia nie rozumiesz. Sprawdź w ustawie o własności lokali:
Art. 2.4. Do lokalu mogą przynależeć, jako jego części składowe, pomieszczenia, choćby nawet do niego bezpośrednio nie przylegały lub były położone w granicach nieruchomości gruntowej poza budynkiem, w którym wyodrębniono dany lokal, a w szczególności: piwnica, strych, komórka, garaż, zwane dalej "pomieszczeniami przynależnymi".
Zatem "pomieszczenie przynależne" nazywa się tak dlatego, że przynależy do jakiegoś lokalu (wyodrębnionego, z własną Kw, lub niewyodrębnionego, będącego własnością pierwotnego właściciela całej nieruchomości). Nie ma pomieszczeń przynależnych, nie przypisanych do konkretnego lokalu.
picz: czy może być tak ze należy on do gminy i ponoć wspólnota nie może nim zarządzać,czerpie zyski gmina z wynajmu,bo ponoć tez tak to zostało zewidencjonowane w dokumentacji. a przy wyliczeniach udziałów, jak sukcesywnie wykupywano lokale brano pod uwagę metraż tego garażu.
Oczywiście, że może tak być. Wynika to z cytowanego przeze mnie przepisu ustawy.
picz: Wspólnota może na zebraniu uchwałą to przejąc, ma takie prawo czy nie ma,o co chodzi????
O co tu chodzi? Tu chodzi o prawo własności. Wspólnota nie może uchwałą pozbawić właściciela jego własności. To tak, jakby Tobie wspólnota uchwałą chciała odebrać mieszkanie lub przynależny garaż, piwnicę czy komórkę. Możesz wynajmować swoją własność (np. garaż lub piwnicę) i czerpać z tego przychody. Może to robić również każdy inny właściciel, również gmina. Co w tym widzisz dziwnego?
picz: przepraszam że jestem aż tak zielony-raczkuje dopiero w sprawach wspólnoty:shamed:
Nie ma za co przepraszać, to żaden wstyd. Nikt się nie urodził z tą wiedzą, tego się trzeba nauczyć - po to są takie fora, jak to. Wstydem jest tkwić w niewiedzy i głosić ją jak prawdę objawioną lub dawać się oszukiwać cwaniakom.
koziorozka 30 Listopad 2011 Prawo
No to ilu w końcu. Czy dowolna ilość, czy jest jakiś limit?
Im ich więcej wybierzecie, tym trudniej będzie podejmować decyzje. Radzę 2-3 osoby