Source: https://kadry.infor.pl/kadry/indywidualne_prawo_pracy/zatrudnianie_i_zwalnianie/104439,5,Wyrok-SN-z-dnia-11-pazdziernika-2005-r-sygn-I-PK-4205.html
Timestamp: 2020-02-17 05:20:37+00:00
Document Index: 119407709

Matched Legal Cases: ['K 42/05 ', 'K 42/04 ', 'art. 25', 'art. 68', 'art. 73', 'art. 76', 'art. 77', 'art. 2', 'art. 22', 'art. 100']

Wyrok SN z dnia 11 października 2005 r. sygn. I PK 42/05 - Strona 5 - Zatrudnianie i zwalnianie - Indywidualne prawo pracy - Infor.pl
1. Nie ma racji pełnomocnik skarżącej twierdząc, że Sąd Najwyższy nie zajmował się dotychczas tzw. kontraktem menedżerskim w aspekcie pracowniczoprawnym. Dotyczyły go bowiem bezpośrednio co najmniej dwa wyroki - z dnia 4 kwietnia 2002 r., I PKN 776/00 (OSNP 2004 nr 6, poz. 94) oraz z dnia 25 listopada 2004 r., I PK 42/04 (OSNP 2005 nr 14, poz. 209), obydwa z bardzo rozbudowaną w uzasadnieniach analizą umowy tego typu. Bogate orzecznictwo istnieje również w materii kwalifikacji prawnej umowy jako umowy o pracę, które w szerokim zakresie można odnieść niemal wprost do rozpoznawanej sprawy. Nie zmienia to faktu, że kontrakt menedżerski budzi nadal w literaturze, nie tylko zresztą prawa pracy, wiele kontrowersji. Stwierdzić trzeba na wstępie, że samo pojęcie „kontraktu menedżerskiego”, nazywanego niekiedy zamiennie „kontraktem kierowniczym”, powinno być zasadniczo, odnoszone tylko do podstawy zatrudnienia osób zarządzających zakładem pracy będącym podmiotem gospodarczym - przedsiębiorstwem, spółką czy spółdzielnią - w imieniu pracodawcy. Jest bowiem synonimem umowy o zarządzanie.
Generalnie należy podzielić pogląd, że skutkiem zawarcia umowy o zarządzanie (kontraktu menedżerskiego) nie jest powstanie stosunku pracy. Podstawami nawiązania stosunku pracy mogą być bowiem umowa o pracę (art. 25 k.p.), powołanie (art. 68 k.p.), wybór (art. 73 k.p.), mianowanie (art. 76 k.p.) lub spółdzielcza umowa o pracę (art. 77 k.p.). Katalog ten jest zamknięty, na co wskazuje także treść art. 2 k.p., zawierającego definicję pracownika jako osoby zatrudnionej na jednej z wymienionych podstaw. Kontraktu menedżerskiego wśród nich nie ma. W takim i tylko w takim sensie kontrakt menedżerski jest typem umowy prawa cywilnego - nazwanej (o świadczenie usług, zlecenia czy o dzieło) lub nienazwanej. Niemniej jednak nie jest wykluczona możliwość kierowania zakładem pracy przez pracownika. Przy tym strony umowy o pracę mogą, uzgadniając jako rodzaj pracy zarządzanie zakładem pracy, ukształtować treść stosunku pracy w taki sposób, że będzie on wprawdzie zawierał pewne elementy swoiste, różniące go od stosunku pracy „zwykłego” czy „czystego”, ale które nadal będą mieściły się w konwencji stosunku pracy zdefiniowanego w art. 22 k.p. Owe elementy swoiste dotyczą głównie jednej cechy typologicznej stosunku pracy - podporządkowania organizacyjnego pracownika pracodawcy. Na brak tego elementu w stosunkach pracy kierowników zakładów pracy zwracano uwagę tak w doktrynie, jak i w judykaturze od lat. Tę szczególną sytuację tzw. kadry kierowniczej (menedżerskiej), wyrażającą się zwłaszcza brakiem przełożonego, któremu przysługiwałaby kompetencja do wydawania poleceń dotyczących pracy (art. 100 § 1 k.p.), dostrzegł, -i zareagował na nią - ustawodawca (np. w zakresie regulacji czasu pracy czy ustalania warunków wynagrodzenia). Warto dodać, że również w odniesieniu do regulacji stosunku pracy „klasycznego”, ukształtowanego w warunkach kapitalizmu przemysłowego, postępują procesy jej uelastyczniania czy nawet liberalizacji, co oznacza przede wszystkim zwiększenie autonomii woli stron w kształtowaniu warunków zatrudnienia. Powstają więc w praktyce rozmaite formy zatrudnienia pracowniczego, a kontrakt menedżerski uważany jest za jedną z nich.