Source: http://docplayer.pl/3544951-Skarga-o-naruszenie-praw-czlowieka-do-komitetu-praw-czlowieka-genewa.html
Timestamp: 2018-03-22 19:01:00+00:00
Document Index: 33507693

Matched Legal Cases: ['art. 1', 'art. 1', 'art. 3', 'art. 90', 'art. 1', 'art. 2', 'art. 12', 'art. 2', 'art. 5', 'art. 9', 'Art. 3', 'art. 6', 'art. 7', 'art. 14', 'art. 14', 'Art. 14', 'art. 3', 'art. 19', 'art. 20', 'art. 3', 'art. 10', 'art. 10', 'art. 14', 'art. 11', 'art. 20', 'art. 2', 'art. 26', 'art. 27', 'art. 26', 'art. 26', 'art. 26', 'art. 26', 'art. 24', 'art. 2', 'art. 5', 'art. 3', 'art. 14', 'art. 14', 'art. 5']

SKARGA O NARUSZENIE PRAW CZŁOWIEKA do Komitetu Praw Człowieka (Genewa) - PDF
SKARGA O NARUSZENIE PRAW CZŁOWIEKA do Komitetu Praw Człowieka (Genewa)
Download "SKARGA O NARUSZENIE PRAW CZŁOWIEKA do Komitetu Praw Człowieka (Genewa)"
1 Anna Michalska SKARGA O NARUSZENIE PRAW CZŁOWIEKA do Komitetu Praw Człowieka (Genewa) Jak redagować Jak argumentować Procedura kontrolna Rezultaty Publikacja sponsorowana przez Fundację Stefana Batorego by Helsińska Fundacja Praw Człowieka 1995 ISBN Wydanie I Nakład egz. Warszawa 1995
2 SPIS TREŚCI WARTO NAPISAĆ DO GENEWY... 3 I. KOMITET PRAW CZŁOWIEKA... 7 II. ZŁOŻENIE SKARGI... 8 III. POSTĘPOWANIE PRZYGOTOWAWCZE IV. PRZESŁANKI DOPUSZCZALNOŚCI SKARGI Autor skargi. Właściwość skargi ratione personae Podległość autora jurysdykcji państwa. Właściwość skargi ratione loci Termin przedłożenia skargi. Właściwość skargi ratione temporis Treść skargi. Właściwość skargi ratione materiae Nadużycie prawa do skargi Pozytywny zbieg międzynarodowych procedur kontrolnych Wyczerpanie wewnętrznych środków odwoławczych Konwalidacja skargi Decyzja Komitetu V. ANALIZA ZARZUTÓW Przebieg postępowania Pogląd Komitetu VI. WYKONANIE PRZEZ PAŃSTWO ZALECEŃ KOMITETU ANEKS Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych Protokół Fakultatywny do Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych Drugi Protokół Fakultatywny do Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych w sprawie zniesienia kary śmierci Wzór skargi indywidualnej Skarga indywidualna: tryb składania i treść Dyrektywy dotyczące warunków przedkładania skarg Dyrektywy dotyczące treści skargi Skargi indywidualne statystyka Dokumenty Komitetu Praw Człowieka Monografie
3 WARTO NAPISAĆ DO GENEWY Ratyfikacja Europejskiej Konwencji Praw Człowieka otworzyła obywatelom naszego kraju drogę do Strasbourga. Konwencja przyznaje jednostce, grupie osób bądź organizacji pozarządowej prawo złożenia skargi o naruszenie praw człowieka przez państwo, którego jurysdykcji podlegają. Obywatele RP z tego uprawnienia skorzystali niemal entuzjastycznie: od maja 1993 r. do maja 1995 r. skierowali do Strasbourga prawie skarg. Tymczasem od 10 lutego 1992 r., kiedy to Polska uznała system skarg indywidualnych, do końca 1994 r. do Komitetu Praw Człowieka w Genewie nie napłynęła z Polski ani jedna skarga. Warto w tym miejscu podkreślić, że z innych europejskich państw post-socjalistycznych do Genewy pisze wiele osób. Wydaje się, że istnieją dwie podstawowe przyczyny takiego stanu rzeczy. Po pierwsze niemal zupełny brak informacji o możliwości składania skarg do Genewy. Konwencja Europejska ma duże publicity zarówno w doktrynie, jak i w mediach. Te ostatnie nie interesują się działaniami Komitetu Praw Człowieka, myląc go często z Komisją Praw Człowieka ONZ i jakimś mitycznym bo nie istniejących Trybunałem Praw Człowieka ONZ. Po drugie powszechne jest przekonanie, że tylko system europejski gwarantuje skuteczną ochronę praw człowieka. Podstawą tej tezy są przede wszystkim uprawnienia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i Komitetu Ministrów Rady Europy. Wyroki Trybunału i decyzje Komitetu mają charakter prawnie wiążący dla państw. Tymczasem Komitet Praw Człowieka kończy postępowanie sformułowaniem poglądu w kwestii, czy miało miejsce naruszenie praw człowieka. Analogiczną opinią kończy się postępowanie przed Europejską Komisją Praw Człowieka. Tego rodzaju poglądy czy opinie nie wiążą prawnie zainteresowanego państwa, pełniąc jedynie funkcje zaleceń. Rozważając skuteczność różnych systemów kontroli międzynarodowej nie można jednak brać pod uwagę wyłącznie kompetencji organów międzynarodowych. Trzeba przede wszystkim pamiętać, że celem kontroli międzynarodowej nie jest oskarżenie i potępienie państwa na arenie międzynarodowej, ale przywrócenie naruszonych praw i zapobieganie analogicznym pogwałceniom w przyszłości. Ponadto zlecanie organu międzynarodowego nie zawsze ma słabszą siłę oddziaływania aniżeli wyrok czy decyzja. W praktyce z reguły samo państwo decyduje, czy i w jakim zakresie podporządkuje się decyzji (wiążącej prawnie) lub zaleceniu (mającemu siłę oddziaływania politycznego i moralnego). Skuteczność systemu europejskiego wynika przede wszystkim z faktu, że funkcjonują w nim państwa o demokratycznym ustroju politycznym. Tymczasem prawie połowa skarg wpływających do Komitetu Praw Człowieka pochodzi od ludzi, którzy żyją w ustroju totalitarnym. Zachęcając do składania skarg w Genewie, daleka jestem od twierdzenia, że system ten jest skuteczniejszy od europejskiego. Jestem natomiast przekonana, że są one jednakowo skuteczne, jeśli wziąć pod uwagę postępowanie państw, przeciwko któremu złożono skargi. Dowodem zaufania do Komitetu Praw Człowieka jest wzrastająca z roku na rok liczba skarg, przy czym około 25% ogólnej liczby napływa od obywateli państw będących stronami Konwencji Europejskiej. Powody, dla których zwrócili się do Genewy zamiast do Strasbourga są zapewne rozmaite, niemniej szukali na pewno mechanizmów skutecznych. Przeprowadzenie porównawczej oceny obu tych systemów wymagałoby pogłębionych studiów i obszernego opracowania. Można natomiast wskazać najważniejsze podobieństwa i różnice. Katalog praw człowieka, jaki figuruje w Międzynarodowym Pakcie Obywatelskich i Politycznych, jest niemal identyczny z tym, jaki formułuje Konwencja Europejska. Niektóre prawa są nawet zwerbalizowane w taki sam sposób. Są oczywiście różnice; w systemie 3
4 europejskim znosi się karę śmierci (Polska nie jest związana tymi przepisami), gwarantuje się prawo własności czy prawo do kształcenia których nie ma w Pakcie. Z kolei, zawarte w pakcie postanowienia o ochronie mniejszości i prawo rodziny do ochrony nie zostały ustanowione w Konwencji Europejskiej. Podobne w obu traktatach są przepisy o warunkach uchylenia zobowiązań państw i o dopuszczalnych ograniczeniach. O wyborze procedury kontrolnej decyduje przede wszystkim: charakter organów międzynarodowych, warunki dopuszczalności skarg, tryb postępowania oraz spodziewany rezultat. Członkowie Komitetu, podobnie jak Komisji Europejskiej, działają we własnym imieniu, a nie jako przedstawiciele państw, których są obywatelami. Jest to podstawowa gwarancja apolityczności i niezawisłości organu międzynarodowego. Komitet nie jest organem sądowym, ale nie jest nim również Komisja Europejska. Oba organy prowadzą postępowanie na zasadach kontradyktoryjności, oba dopuszczają takie same środki dowodowe i podobnie rozłożony jest ciężar przeprowadzenia dowodu. Postępowanie przed Komitetem jest wyłącznie pisemne, zarówno na etapie badania dopuszczalności skargi, jak i jej meritum. Jest to niewątpliwie ułomność tej procedury; komisja Europejska może prowadzić postępowanie ustne, badania na miejscu i wizje lokalne. Zwolennicy Komitetu argumentują, że procedura pisemna jest krótsza, niemniej coraz częściej postuluje się zmianę norm proceduralnych w kierunku uelastycznienia postępowania. Oba organy nawiązują w toku procedury kontrolnej poufne kontakty z zainteresowanym państwem, mimo, że normy traktatowe ich nie przewidują. Oba organy wypracowały na przestrzeni lat obszerne orzecznictwo, które stanowi dzisiaj dość stabilne case law. Orzecznictwo Komisji Europejskiej jest znacznie bogatsze, co pozostaje w ścisłym związku z ogromną liczbą skarg, wielokrotnie przekraczającą liczbę skarg rozpatrzonych przez Komitet. Jest ono jednak mniej stabilne, aniżeli orzecznictwo Komitetu. Zarówno Europejska Komisja Praw Człowieka, jak i Komitet Praw Człowieka określane są jako organy quasi-sądowe. O prawdziwej jurysdykcji postępowania przesądza w systemie europejskim istnienie Trybunału Praw Człowieka. Warunki dopuszczalności skargi są w obu systemach niemal identyczne; występują tylko trzy wyjątki, które zasługują na baczną uwagę. Po pierwsze skargę do Komitetu może złożyć wyłącznie osoba fizyczna i zwrot ten nie podlega interpretacji rozszerzającej. Odrzucane są więc np. skargi przedstawiane przez grupy osób. Na gruncie Konwencji Europejskiej prawo do skargi ma osoba fizyczna, organizacja pozarządowa lub grupa osób. Z punktu widzenia zakresu podmiotów uprawnionych, korzystniejsze rozwiązanie oferuje nam system europejski. Po drugie zgodnie z Konwencją Europejską skarga może być złożona wyłącznie w terminie 6 miesięcy od daty podjęcia ostatecznej decyzji przez organy krajowe. Takiego ograniczenia nie ma odnośnie do Paktu; brak sześciomiesięcznego terminu jest rozwiązaniem niewątpliwie korzystnym dla skarżącego. Wiąże się to z jeszcze jednym zagadnieniem. Otóż rząd Rzeczypospolitej Polskiej, składając deklarację o uznaniu kompetencji Komisji do przyjmowania skarg indywidualnych, opatrzył ją następującą klauzulą: skargi mogą dotyczyć decyzji, faktów i czynów, jakie miały miejsce po 30 kwietnia 1994 r. Skarga, która dotyczy działań podjętych przed tą datą, skazana jest w zasadzie na odrzucenie. Analogicznego ograniczenia nie ma względem Paktu; Protokół Fakultatywny wszedł w życie w stosunku do Polski 10 lutego 1992 r. i skargi mogą dotyczyć wszystkich naruszeń, jakie miały miejsce po tej dacie. Tak więc okres objęty skargami wynosi na gruncie Paktu ponad trzy lata, a na podstawie Konwencji Europejskiej dwa lata, przy zachowaniu terminu 6 miesięcy. Po trzecie na korzyść Genewy przemawia ta przesłanka dopuszczalności, która dotyczy zbiegu procedur międzynarodowych. Otóż Konwencja Europejska przewiduje 4
5 odrzucenie skargi, gdy ta sama sprawa jest lub była rozpatrywana przez inny organ międzynarodowy. Komitet Praw Człowieka odrzuca skargi tylko wówczas, gdy ta sama sprawa rozpatrywana jest jednocześnie przez inny organ międzynarodowy, chyba że skarżący zrezygnuje z tej drugiej procedury. Państwa Europy Zachodniej są tutaj w odmiennej sytuacji niż Polska; uznały one system skarg indywidualnych przewidzianych w Konwencji Europejskiej w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych, a odnośnie do Paktu po 1978 r. Polska ratyfikowała interesujące nas traktaty w odwrotnej kolejności. Z tego też względu niektóre państwa zachodnie strony Konwencji ratyfikując Protokół Fakultatywny do Paktu złożyły zastrzeżenia, iż skarga, która była rozpatrywana przez Komisję Europejską może być przyjęta przez Komitet. W przypadku jednoczesnego złożenia identycznych skarg, ich autor ryzykuje, że oba te organy skargę odrzucą. Jeśli skarga złożona będzie najpierw do Komitetu, wówczas Komisja na pewno ją odrzuci. Komitet jest natomiast kompetentny przynajmniej odnośnie do skarg obywateli polskich do przyjęcia skargi, która uprzednio rozpatrywana była w organach europejskich. Należy jednak pamiętać, że Komitet nie działa wówczas jako organ odwoławczy. Nie ulega wątpliwości, że jeżeli organy europejskie uznają, iż nie nastąpiło naruszenie praw człowieka, wówczas ponowienie skargi do Komitetu jest raczej bezcelowe. Warto natomiast próbować, gdy skarga została odrzucona z uwagi na przesłanki formalne, zwłaszcza gdy jedynym powodem było niedotrzymanie przez skarżącego sześciomiesięcznego terminu. Skarga do Komitetu jest jedyną możliwością uruchomienia międzynarodowej procedury kontrolnej nad działaniami sprzed maja 1993 r. (data uznania przez Polskę systemu skarg do Komisji Europejskiej). Otwarte pozostaje natomiast pytanie, czy skarga może dotyczyć działań sprzed 10 lutego 1992 r. (data wejścia w życie Protokołu Fakultatywnego). Normy traktatowe tej wątpliwości nie rozstrzygają. W praktyce, gdy Komitet stwierdził, że naruszenie praw człowieka miało charakter ciągły lub jego skutki są trwałe, dopuszczał retroaktywne działanie Protokołu. Wzrost liczby państw-stron Konwencji Europejskiej spowodował gwałtowny wzrost liczby skarg, co nie pozostało bez wpływu na wydłużenie się procedury kontrolnej. Decyzja o dopuszczeniu skargi rzadko podejmowana jest w ciągu roku, chyba że skarga na pierwszy rzut oka jest niedopuszczalna; do Strasbourga wpływają setki listów, które nie spełniają podstawowych wymogów formalnych. Postępowanie ustne prowadzone przez Komisję Europejską, które znaczenia nie można oczywiście kwestionować, również wydłuża procedurę. Długość postępowania Komitetu i Komisji Europejskiej jest porównywalna. Należy jednak pamiętać, że w Strasbourgu sprawa przekazywana jest Trybunałowi bądź Komitetowi Ministrów. Czas trwania procedury kontrolnej nie może oczywiście przesądzać o wyborze organu, do którego pokrzywdzony złoży skargę, choć w pewnych okolicznościach może to mieć istotne znaczenie. Autorytet Komitetu i jego wpływy na działalność państw są znacznie większe, aniżeli wynika to z Paktu i Protokołu Fakultatywnego. Poglądy Komitetu formułowane są według jurydycznego schematu i zawierają: stwierdzenie naruszenia praw człowieka, uzasadnienie i wskazanie środków, jakie państwo powinno podjąć. Można je porównać z końcowym sprawozdaniem sporządzanym przez Komisje Europejską. Komitet zwraca się do państw o podjęcie odpowiednich środków na rzecz ofiary naruszeń praw człowieka, o zapobieżenie analogicznych sytuacjom w przyszłości i o wprowadzenie stosownych zmian w ustawodawstwie. Brak jest normatywnie ustanowionego mechanizmu wymuszającego na państwie wykonanie poglądu Komitetu. niemniej Komitet domaga się od państw przedłożenia informacji o wykonaniu jego zaleceń. Zarówno poglądy Komitetu, jak i informacje państw 5
6 publikowane są w oficjalnej dokumentacji ONZ. Również przebieg procedury kontrolnej treść skargi, stanowisko państwa podlegają publikacji. Upowszechnienie tego typu informacji w dokumentach międzynarodowych często spełnia funkcję skutecznej sankcji. * * * Przewodnik, który oddajemy do rąk Czytelników, adresowany jest przede wszystkim do prawników. Pierwotna koncepcja była odmienna zamierzałam przygotować tekst dostępny dla każdego, kto uważa, że jego prawa gwarantowane w Międzynarodowym Pakcie Praw Obywatelskich i Politycznych zostały naruszone przez państwo. Okazało się jednak, że przełożenie języka norm prawnych na język potoczny jest zadaniem niewykonalnym bez szkody dla precyzji i przejrzystości. Zakładam, że autorzy skarg do Komitetu Praw Człowieka będą korzystać z fachowej porady prawnika. Pisząc skargę samodzielnie, szczególną uwagę zwrócić należy na Wzór skargi (aneks) i Przesłanki dopuszczalności skargi (rozdział IV). Katalog praw człowieka, których naruszenie może być przedmiotem skargi indywidualnej, zawarty jest w artykułach 6-27 Paktu (aneks), niecelowa jest zatem informacja o tych prawach na wstępie Przewodnika. Jestem przekonana, że Wzór skargi spełni swą funkcję. Wypełnienie go przykładowo dobranymi skargami spowodowałoby nadmierne rozbudowanie tekstu. Trudno byłoby też dobrać taki model skargi, który wychodziłby naprzeciw potencjalnemu zapotrzebowaniu. Autorka zamierza przygotować w najbliższym czasie analogiczny Przewodnik do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i traktatów szczegółowych ONZ, które także przewidują system skarg indywidualnych. Będę wdzięczna za uwagi krytyczne i propozycje, które można przekazywać na adres Wydawcy lub Komitetu Helsińskiego. Autorka Poznań, maj 1995 r. 6
7 I. KOMITET PRAW CZŁOWIEKA Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych uchwalony został przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w dniu 16 XII 1966 r. Polska ratyfikowała ten traktat 3 III 1977 r. i wszedł on w życie w stosunku do naszego kraju 18 VI 1977 r. Ratyfikacja nastąpiła bez zastrzeżeń, co oznacza, że wszystkie postanowienia Paktu wiążą państwo bez żadnych wyjątków czy ograniczeń. Na podstawie przepisów Paktu powołany został Komitet Praw Człowieka jako organ kontroli międzynarodowej. Komitet składa się z 18 członków, którzy pełnią swe funkcje we własnym imieniu, to znaczy nie są przedstawicielami państw. Członkowie Komitetu wybierani są na 4 lata przez państwa-strony Paktu. W skład Komitetu może wchodzić tylko jeden obywatel danego państwa. Komitet obraduje na sesjach, które z reguły odbywają się dwa razy w roku. Uchwały podejmowane są większością głosów lub przez consensus (bez głosowania). Siedzibą Komitetu jest Genewa. Komitet Praw Człowieka uzyskał kompetencje do rozpatrywania skarg indywidualnych nie na podstawie Paktu, lecz na podstawie Protokołu Fakultatywnego do Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych. Protokół jest odrębnym traktatem, który jest otwarty wyłącznie dla państw-stron Paktu. Termin fakultatywny figurujący w tytule oznacza, że państwo, które ratyfikowało Pakt a więc przyjęło na siebie określone zobowiązania w dziedzinie praw człowieka może, ale nie musi ratyfikować Protokołu. Innymi słowy, państwo-strona Paktu nie ma obowiązku poddania się takiej kontroli międzynarodowej, jaka jest inicjowana skargami indywidualnymi. Protokół Fakultatywny uchwalony został przez Zgromadzenie Ogólne ONZ jednocześnie z Paktem. Polska ratyfikowała Protokół bez zastrzeżeń w dniu 7 XI 1991 r. i wszedł on w życie w stosunku do naszego kraju 10 II 1992 r. Wyrażenie przez Polskę zgody na poddanie się kontroli międzynarodowej związane było w sposób oczywisty ze zmianą ustroju politycznego. Kompetencje Komitetu Praw Człowieka określone są w Pakcie i Protokole Fakultatywnym. Sam Komitet opracował Regulamin, w którym ustanowione są szczegółowe reguły dotyczące funkcjonowania tego organu i procedury kontrolnej. Postanowienia Paktu i Protokołu Fakultatywnego, w interesującym nas tutaj zakresie, są ogólnikowe, niejednoznaczne, z lukami prawnymi, toteż funkcją Regulaminu, było przede wszystkim uzupełnienie i sprecyzowanie postanowień obu traktatów. Jednak jako dokument wewnętrzny Komitetu, Regulamin nie może być w razie wątpliwości interpretacyjnych stawiany ponad Protokołem Fakultatywnym. Decyzje Komitetu składają się dzisiaj na bogate orzecznictwo, które również uzupełnia przepisy Protokołu Fakultatywnego i interpretuje je. Orzecznictwo to jest na ogół stabilne i spójne, a Komitet często powołuje się na swoje wcześniejsze decyzje. Odwołujemy się tutaj do Regulaminu, a zwłaszcza do orzecznictwa w tych kwestiach, które budzą szczególne wątpliwości, nie dające się wyjaśnić na gruncie Protokołu Fakultatywnego. 7
8 II. ZŁOŻENIE SKARGI Państwo ratyfikujące Protokół Fakultatywny uznaje kompetencje Komitetu do przyjmowania i rozpatrywania skarg pochodzących od podległych jego jurysdykcji jednostek (art. 1). Z przepisu tego wynika, że skarga powinna być skierowana bezpośrednio do Komitetu. Skarga może być napisana w języku polskim lub w jednym z języków oficjalnych ONZ (m.in. angielski, francuski, niemiecki, rosyjski). Zredagowanie skargi w języku polskim nie obniża jej rangi w oczach Komitetu, chroni natomiast jej autora przed kosztami tłumaczenia. Na odpowiednim etapie procedury skarga zostaje przełożona na języki robocze Komitetu przez wysokiej klasy fachowców w Genewie. Skarga powinna być przygotowana zgodnie z wymogami stawianymi przez Komitet (por. aneks). Zredagowanie skargi w odmienny sposób nie powoduje oczywiście jej odrzucenia, Komitet będzie się jednak domagał przedłożenia uzupełniających informacji i dokumentów. Przedłuży to niewątpliwie procedurę kontrolną, która i tak w najlepszym wypadku trwa 2 lata. Autor skargi powinien skorzystać z fachowej pomocy lub przynajmniej porady prawnika. Nie jest to wymóg normatywny; przymus adwokacki nie jest przewidziany w Protokole. Wydaje się jednak, że laik nie obeznany z zawiłościami języka prawniczego nie podoła temu zadaniu. Procedura kontrolna jest wyłącznie pisemna, o czym niżej będzie mowa. Zdarzyć się może, że po złożeniu skargi jej autor będzie jeszcze dwukrotnie kontaktował się z Komitetem: po pierwsze jeśli państwo kwestionuje dopuszczalność skargi (por. rozdział IV), po drugie jeśli państwo odpiera lub kwestionuje stawiane mu zarzuty (por. rozdział V). W obu tych sytuacjach autor skargi ma uprawnienie do przedłożenia komentarzy i uwag. Normy międzynarodowe nie przewidują przyznania bezpłatnej pomocy prawnej, toteż w interesie autora leży skrupulatne zredagowanie skargi. Pewne funkcje administracyjne związane z procedurą kontrolną powierzone są Sekretarzowi Generalnemu ONZ. Zgodnie z Regulaminem przedkłada on Komitetowi te skargi, które są, lub które wydają się być złożone w celu rozpatrzenia ich przez Komitet. Autorzy niektórych listów niekiedy zamierzają jedynie poinformować organ ONZ o naruszeniach praw człowieka, lub też pragną zainicjować inną procedurę międzynarodową. Z tego też względu Sekretarza Generalnego wyposażono w uprawnienie do dokonywania selekcji skarg. Skarga może być więc zaadresowana bądź do Komitetu, bądź do Sekretarza Generalnego. Funkcje tego ostatniego, w interesującym nas zakresie, spełnia Centrum Praw Człowieka ONZ w Genewie (adres ten sam, co Komitetu Praw Człowieka por. Wzór skargi ). Skierowanie skargi bezpośrednio do Komitetu oceniamy jako bardziej racjonalne, mając na uwadze tysiące listów, jakie napływają zarówno do Sekretarza, jak i do Centrum. Sekretarz Generalny, działając za pośrednictwem Centrum, może zwrócić się do autora skargi o przedłożenie takich dodatkowych informacji, jakie wymagane są we wzorze skargi. Wyznacza przy tym termin do ich przedłożenia. Sekretarz Generalny prowadzi rejestr skarg i regularnie przekazuje członkom Komitetu streszczenia wszystkich skarg. Na ich podstawie Komitet decyduje, które skargi powinny być mu przedłożone in extenso. Postanowienia powyższe służą ekonomice procesowej; niecelowe byłoby tłumaczenie na języki robocze wszystkich skarg, jeżeli część z nich co można ustalić już na podstawie streszczeń wyraźnie nie spełnia warunków formalnych zdefiniowanych w Protokole Fakultatywnym. Komitet, jak również jego organy pomocnicze, rozpatruje skargi na posiedzeniach niejawnych. Kontakty Komitetu z państwem i autorem skargi odbywają się wyłącznie na 8
9 piśmie. Wyjątków od tej zasady nie stosuje się; ani autor skargi, ani jego adwokat nie są nigdy wzywani lub zapraszani do Genewy. W procedurze kontrolnej wyróżnić można cztery etapy: 1) postępowanie przygotowawcze, 2) analiza przesłanek dopuszczalności skargi zakończona decyzją Komitetu, 3) analiza zarzutów zakończona poglądem w kwestii naruszeń praw człowieka, 4) egzekwowanie od państwa wykonania zaleceń Komitetu. 9
10 III. POSTĘPOWANIE PRZYGOTOWAWCZE Decyzja o dopuszczalności skargi nie może być podjęta bez uprzedniego przekazania jej zainteresowanemu państwu, które w terminie wyznaczonym przez Komitet może przedstawić swe uwagi. Komitet może jednak podjąć decyzję o niedopuszczalności skargi bez uprzedniego przekazania jej państwu, gdy skarga w sposób oczywisty nie spełnia warunków formalnych (por. rozdział IV). Wstępnej analizy skarg dokonuje Specjalny Sprawozdawca, wybierany spośród Komitetu na okres 1 roku. Może on, bez dodatkowego upoważnienia ze strony Komitetu, zwracać się do autora skargi i do zainteresowanego państwa o przedłożenie odpowiednich informacji i wyjaśnień. Brak reakcji ze strony państwa nie wstrzymuje dalszej procedury, natomiast brak odpowiedzi autora skargi prowadzi z reguły do zawieszenia postępowania. Toteż autor skargi powinien we własnym interesie szybko reagować na kierowane doń pytania. Jeśli państwo uważa, iż skarga jest dopuszczalna, wówczas Komitet informuje o tym jej autora. Jeśli państwo kwestionuje dopuszczalność skargi, wówczas Komitet przekazuje autorowi argumentację państwa. Autor skargi ma prawo ustosunkować się do stanowiska państwa, jednakże jego milczenie nie powoduje zawieszenia procedury. Autor skargi powinien odpowiedzieć na uwagi państwa w przypadku, gdy w okresie od złożenia skargi do wypowiedzenia się państwa wystąpiły istotne zmiany w sytuacji faktycznej lub prawnej. Istnieje bowiem duże prawdopodobieństwo, że państwo te zmiany już uwzględniło w swym piśmie do komitetu. Przed podjęciem decyzji w kwestii dopuszczalności skargi Komitet może zwrócić się do państwa o zastosowanie środków tymczasowych. Mają one na celu zapobieżenie nieodwracalnym szkodom, jakie mogłaby ponieść ofiara naruszeń praw człowieka. Propozycja podjęcia odpowiednich środków zaradczych nie przesądza stanowiska Komitetu w kwestii dopuszczalności skargi, o czym państwo musi być poinformowane. Nie ma przeszkód formalnych, by autor skargi zwrócił się do Komitetu z wnioskiem o rozważenie potrzeby zastosowania środków tymczasowych. Komitet, po zapoznaniu się z zaleceniem Specjalnego Sprawozdawcy, może podjąć decyzję o: 1) kontynuowaniu gromadzenia informacji, 2) niedopuszczalności skargi, 3) dopuszczalności skargi. Decyzja o niedopuszczalności skargi przekazywana jest autorowi skargi i państwu. Jeśli decyzja taka podejmowana jest bez uprzedniego nawiązania kontaktu z państwem, wówczas Komitet informuje wyłącznie autora skargi. Jest to decyzja ostateczna. Decyzja w kwestii dopuszczalności skargi powinna być podjęta możliwie jak najszybciej (Regulamin). W praktyce procedura badania warunków dopuszczalności skargi trwa z reguły kilkanaście miesięcy. 10
11 IV. PRZESŁANKI DOPUSZCZALNOŚCI SKARGI Przepisy Protokołu Fakultatywnego są bardzo ogólnikowe i wieloznaczne, zawierają liczne luki konstrukcyjne i nie są w żaden sposób usystematyzowane. Tymczasem od spełnienia warunków formalnych dopuszczalności skargi uzależnione jest uruchomienie kolejnego etapu procedury, a mianowicie merytorycznej analizy skargi. Decyzje Komitetu składają się dzisiaj na bogate orzecznictwo, które uzupełnia przepisy Protokołu Fakultatywnego i interpretuje je. Orzecznictwo to jest spójne i na ogół stabilne. 1. Autor skargi. Właściwość skargi ratione personae Państwo-strona Protokołu Fakultatywnego uznaje kompetencje Komitetu Praw Człowieka do rozpatrywania skarg pochodzących od podległych jego jurysdykcji jednostek twierdzących, iż stały się ofiarami naruszenia przez to państwo-stronę jakiegokolwiek z praw ustanowionych w Pakcie (art. 1 Protokołu). Komitet uznaje za niedopuszczalną każdą skargę, która jest anonimowa (art. 3). W celu podjęcia decyzji w kwestii dopuszczalności skargi w świetle powyższych postanowień, Komitet musi ustalić dwa elementy: po pierwsze kto ma prawo wnieść skargę, po drugie czy autor skargi jest ofiarą naruszenia praw człowieka. Problem zakresu jurysdykcji wiąże się z dopuszczalnością skargi ratione loci, o czym będzie mowa w kolejnym punkcie. Najmniej wątpliwości budzi warunek, by autor skargi był zidentyfikowany. W dotychczasowej praktyce Komitet nie miał okazji do interpretacji zwrotu skarga anonimowa. Warto jednak zasygnalizować, że Europejska Komisja Praw Człowieka uznała, że jeśli skarga mimo braku nazwiska jej autora zawiera elementy pozwalające na ustalenie jego tożsamości, wówczas nie może być traktowana jako anonimowa. Protokół Fakultatywny przyznaje prawo do skargi wyłącznie jednostce (individual). Prawo to nie przysługuje ani grupom, ani organizacjom. Termin jednostka interpretowany jest przez Komitet zgodnie z jego literalnym brzmieniem. Rozważając możliwość złożenia skargi przez organizację lub inną osobę prawną, trzeba rozróżnić dwie sytuacje. Po pierwsze organizacja przedkłada skargę w zamiarze uzyskania ochrony swych własnych praw; po drugie organizacja składa skargę na rzecz swojego członka lub nawet osoby trzeciej, która jest przypuszczalną ofiarą naruszeń praw człowieka. Skargi należące do pierwszej z wymienionych kategorii były zawsze odrzucane jako niedopuszczalne. Komitet odmówił zdolności procesowej partiom politycznym, stowarzyszeniom i grupom osób. Komitet podejmował również decyzje o niedopuszczalności skarg, które były przedkładane przez jednostkę na rzecz organizacji lub grupy społecznej. Europejska Konwencja Praw Człowieka przyznaje prawo do skargi jednostkom, organizacjom i grupom społecznym. Regulamin Komitetu przewiduje możliwość złożenia skargi przez pełnomocnika. Oznacza to, że zdolność reprezentowania ofiary naruszeń praw człowieka ma każda osoba wyraźnie do tego umocowana. W konsekwencji Komitet uznawał za dopuszczalne skargi przedkładane przez organizacje społeczne w imieniu osób fizycznych. I tak np. organizacja na rzecz równości płci w imieniu swych 5 członków złożyła skargę przeciwko Finlandii. W innej sprawie grupa stowarzyszeń ochrony praw osób niepełnosprawnych i inwalidów złożyła skargę przeciwko Włochom w celu ochrony praw inwalidów. Po pierwsze skarga została uznana za dopuszczalną, gdyż organizacja przedłożyła pełnomocnictwa, a drugą skargę wobec braku takich pełnomocnictw, Komitet odrzucił. 11
12 W praktyce w roli pełnomocników występują najczęściej adwokaci lub profesorowie prawa. Komitet uchwalając swój Regulamin liczył się z sytuacją, w której jednostka (np. wskutek uwięzienia) nie będzie mogła przedłożyć skargi ani osobiście, ani przez pełnomocnika. W związku z tym Regulamin przewiduje, że skarga może być złożona na rzecz ofiary, jeśli wydaje się, że ona sama jest niezdolna do przesłania skargi (art. 90). Nie został jednak normatywnie określony krąg osób mogących działać na rzecz ofiary naruszeń praw człowieka. W praktyce Komitet zawsze przyjmował skargi wniesione przez członków rodziny i to nie tylko najbliższej. I tak np. za dopuszczalne uznawane były skargi przedłożone na rzecz kuzyna, teścia, szwagra. Na podstawie wielu tego typu skarg można sformułować tezę, że więzy pokrewieństwa zawsze uprawniają do działania na rzecz przypuszczalnej ofiary naruszeń praw człowieka. Na podstawie orzecznictwa Komitetu nie można ustalić w sposób jednoznaczny, kto poza członkami rodziny uprawniony jest do działania na rzecz ofiary. Komitet odrzucając skargi argumentował, że autor nie wykazał, że nie jest uprawniony do działania na rzecz ofiary naruszeń praw człowieka. W doktrynie wyraża się pogląd, że osoba trzecia, która zamierza działać na rzecz przypuszczalnej ofiary naruszeń praw człowieka, musi wykazać istnienie bliskich więzów z jej osobistą sferą życia. Komitet nie wyklucza, iż obok związków rodzinnych mogą to być inne relacje społeczne, ale na podstawie dotychczasowego orzecznictwa trudno je bliżej zdefiniować. Uprawnienie osoby trzeciej wygasa, a postępowanie ulega zawieszeniu, gdy Komitet uzyska informacje, iż ofiara naruszeń praw człowieka może z nim nawiązać bezpośredni i swobodny kontakt. Dotyczy to z reguły osób zwolnionych z więzienia, na rzecz których skargę przedkładała rodzina. Komitet zwraca się wówczas do zainteresowanego z pytaniem, czy zamierza podtrzymać skargę? Po wyrażeniu zgody na kontynuowanie postępowania, Komitet zwykle prosi o przedłożenie dodatkowych informacji. Skarga może być przedłożona wyłącznie przez ofiarę naruszenia przez państwo praw człowieka. Zgodnie z orzecznictwem Komitetu, chodzi tu o sytuacje, w której jednostka osobiście i konkretnie dotknięta jest decyzją organu państwowego. Komitet stoi na stanowisku, że jednostka nie może być uznana za ofiarę, jeżeli osobiście nie cierpi z powodu naruszenia praw. W uzasadnieniu jednej z decyzji o niedopuszczalności skargi czytamy, że autor musi być aktualnie i osobiście dotknięty naruszeniem praw człowieka. W jednej ze spraw autor skargi argumentował, iż zasady awansowania w policji, obowiązujące w prowincji Quebec, dyskryminują osoby anglojęzyczne, do których sam należy. Komitet podjął decyzje o niedopuszczalności skargi, gdyż jej autor nie udowodnił, że sam padł ofiarą takiej dyskryminacji, a jedynie obawiał się, że może to nastąpić w przyszłości. W orzecznictwie Komitetu stopniowo, aczkolwiek wyraźnie zarysowuje się koncepcja ofiary pośredniej. I tak np. Komitet uznał za dopuszczalną skargę złożoną przez wdowę, która straciła męża w konsekwencji arbitralnego użycia siły przez policję. Również skarga złożona przez matkę, której córka zaginęła bez wiście w rezultacie zatrzymania jej przez policję, została uznana za dopuszczalną. W obu tych sprawach Komitet stanął na stanowisku, że autorzy skarg cierpieli wskutek naruszenia praw ich bliskich, a zatem są pośrednimi ofiarami naruszeń praw człowieka. Z orzecznictwa Komitetu odczytać można również koncepcję ofiary potencjalnej. Komitet uznał, że jeśli prawo nie zostało jeszcze zastosowane ze szkodą dla konkretnej jednostki, to mimo tego może być ona uznana za ofiarę, jeśli wykaże, że stosowanie tego prawa w stopniu więcej niż teoretycznie możliwym narażałoby ją na cierpienia. Komitet nie jest jednak kompetentny do badania in abstracto zgodności prawa wewnętrznego z 12
13 przepisami Paktu, nawet jeśli dalsze jego obowiązywanie może zagrażać prawom autora skargi. Reguła ta jest konsekwentnie stosowana, toteż koncepcja ofiary potencjalnej pojawiała się tylko wyjątkowo. W żadnych okolicznościach jednostka nie może domagać się, w drodze artio popularis, by Komitet badał zgodność prawa wewnętrznego z Paktem. Wszystkie skargi, a było ich wiele, których autorzy zamierzali działać w interesie ogółu, uznane zostały na niedopuszczalne. 2. Podległość autora jurysdykcji państwa. Właściwość skargi ratione loci Zgodnie z art. 1 Protokołu Fakultatywnego, autor skargi musi podlegać jurysdykcji państwa, przeciwko któremu jest ona skierowana. Komitet uznał za dopuszczalną skargę skierowaną przeciwko państwu, którego jurysdykcji podlegał autor w momencie naruszenia jego praw, mimo że w trakcie procedury kontrolnej podlegał już jurysdykcji innego państwa. Komitet odrzucił tutaj argumentację państwa, które powoływało się na okoliczność, że autor skargi, który czuł się ofiarą naruszenia praw człowieka w okresie odbywania kary więzienia, został zwolniony i opuścił kraj z zamiarem osiedlenia się za granicą, a zatem nie podlega jego jurysdykcji. W tek sprawie dla ustalenia jurysdykcji istotne znaczenie miała sytuacja prawna autora skargi w okresie zarzucanego naruszenia praw człowieka, a nie w czasie trwania procedury kontrolnej. W innej sprawie rząd kwestionował kompetencję Komitetu ratione loci, gdyż autor skargi po zwolnieniu z więzienia nie tylko zamieszkał w innym państwie, ale również nabył jego obywatelstwo. Komitet uznał skargę za dopuszczalną, a w uzasadnieniu tej decyzji czytamy między innymi, że istotne znaczenie ma jurysdykcja, której autor skargi podlega w momencie naruszenia praw człowieka, bez względu na aktualne obywatelstwo. W przytoczonych wyżej sprawach mieliśmy do czynienia ze zmianą jurysdykcji w okresie od zarzucanego naruszenia praw człowieka do wszczęcia procedury kontrolnej. Ale kwestia dopuszczalności skargi w sytuacji, gdy jej autor mieszka na terytorium innego państwa, aniżeli to, któremu zarzuca naruszenie praw człowieka, ma jeszcze inny aspekt. Otóż Pakt stanowi, iż Państwo-Strona zobowiązuje się przestrzegać i zapewnić wszystkim osobom, które znajdują się na jego terytorium i podlegają jego jurysdykcji prawa i wolności (art. 2 ust. 2). Z literalnego brzmienia cytowanego przepisu wynika, ze państwo ma obowiązek zagwarantowania praw człowieka osobom, które spełniają jednocześnie dwa warunki: mają obywatelstwo danego państwa (jurysdykcja personalna) i przebywają na jego terytorium (jurysdykcja terytorialna). Taka interpretacja byłaby jednak sprzeczna z duchem i celem Paktu. W pewnych sytuacjach państwo mogłoby bowiem ograniczać swobodę poruszania się, wolność wybory miejsca zamieszkania czy wreszcie prawo powrotu do własnego kraju bez narażania się na zarzut pogwałcenia przepisów Paktu. W cytowanym przepisie, w celu uniknięcia wątpliwości interpretacyjnych, należałoby umieścić klauzulę o jurysdykcji personalnej wynikającej z obywatelstwa i klauzulę o jurysdykcji terytorialnej wiążącej się z miejscem pobytu. Wątpliwości interpretacyjne rozstrzygnął Komitet podejmując we wszystkich sprawach decyzje korzystne dla autorów skarg. I tak np. obywatel Urugwaju mieszkający w Brazylii zarzucał, iż decyzja władz Urugwaju o odmowie przedłużenia paszportu stanowi naruszenie art. 12 ust. 2 Paktu (prawo do opuszczenia jakiegokolwiek kraju, włączając w to swój własny). Rząd Urugwaju argumentował, że autor skargi mieszkając w Brazylii bez ważnego paszportu urugwajskiego nie podlega jego jurysdykcji i domagał się uznania skargi za niedopuszczalną. Komitet stanął na stanowisku, że autor skargi podlega, co prawda, ogólnej jurysdykcji Brazylii, jednakże w sprawach paszportowych podlega nadal jurysdykcji 13
14 Urugwaju. W konsekwencji takiego rozumowania uznał skargę za dopuszczalną. Podobnych spraw paszportowych było wiele i we wszystkich zapadała decyzja o dopuszczalności skargi. Komitet Praw Człowieka stosując klauzule jurysdykcji personalnej i jurysdykcji terytorialnej stanął wobec następującego pytania: czy państwo ponosi odpowiedzialność za naruszenia praw człowieka dokonane przez własnych funkcjonariuszy działających na terenie innego państwa? Przy czym chodziło tu o działania niezgodne z prawem w świetle ustawodawstwa obu tych państw. Oto sprawa będą klasyczną ilustracją tego problemu, w której decyzja Komitetu miała charakter precedensowy. Obywatel Urugwaju odbywał w swym kraju karę więzienia za działalność związkową. Po zwolnieniu wyjechał do Argentyny, a Wysoki Komisarz NZ ds. Uchodźców przyznał mu status uchodźcy politycznego. Po rocznym pobycie w Argentynie został on uprowadzony przez urugwajskie siły bezpieczeństwa i uwięziony. Skarga przedłożona przez jego żonę uznana została za dopuszczalną. Komitet stanął na stanowisku, że cytowany wyżej art. 2 ust. 1 Paktu (obowiązek zapewnienia przez państwo praw człowieka osobom znajdującym się na jego terytorium i podlegającym jego jurysdykcji) nie zwalnia państwa od odpowiedzialności za działania swych funkcjonariuszy na terytorium innego państwa i to niezależnie od tego, czy są one podejmowane za zgodą rządu. W omawianej sprawie władze Urugwaju twierdziły co zresztą było łatwe do przewidzenia iż organy bezpieczeństwa działały z własnej inicjatywy. Komitet, powołując się ponadto na art. 5 ust. 1 Paktu ( żadne z postanowień niniejszego Paktu nie może być interpretowane jako przyznanie jakiemukolwiek Państwu, grupie lub osobie jakiegokolwiek prawa do podjęcia czynności lub dokonania aktu mającego na celu zniweczenie praw lub wolności uznanych w niniejszym Pakcie ) uznał, że państwo nie może na cudzym terytorium podejmować działań, do których nie jest uprawnione na własnym terytorium. 3. Termin przedłożenia skargi. Właściwość skargi ratione temporis. Protokół Fakultatywny wchodzi w życie po upływie trzech miesięcy od daty złożenia przez państwo-stronę Paktu dokumentu ratyfikacyjnego lub dokumentu przystąpienia (art. 9 ust. 2). Ani Protokół ani Regulamin Komitetu Praw Człowieka nie przewidują żadnych terminów, w jakich skarga może być przedłożona Komitetowi. Kwestia ta uregulowana jest jednoznacznie w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, która stanowi, że skarga może być złożona jedynie w terminie 6 miesięcy od chwili wyczerpania wewnętrznych środków odwoławczych. Tego typu klauzuli brak w Protokole Fakultatywnym, a zatem nasuwa się pytanie, czy kryterium dopuszczalności skargi jest moment wejścia w życie Paktu (który ustanawia katalog praw człowieka), czy też moment wejścia w życie Protokołu Fakultatywnego (który ustanawia system skarg indywidualnych). Rozstrzygnięcie tej kwestii ma kapitalne znaczenie praktyczne dla obywateli naszego kraju. Polska ratyfikowała Pakt w 1977 r., a Protokół Fakultatywny dopiero w październiku 1991 r. Nasuwa się zatem pytanie, czy skargi przedkładane Komitetowi mogą dotyczyć naruszeń praw człowieka w latach , czy też wyłącznie tych naruszeń, które miały miejsce po wejściu w życie Protokołu względem naszego państwa? Innymi słowy rozważyć trzeba możliwość działania wstecz Protokołu Fakultatywnego. Protokół Fakultatywny, mimo że jest odrębnym traktatem, nie ma samodzielnego statusu, gdyż stosowanie jego norm jest funkcjonalnie powiązane z Paktem Praw Obywatelskich i Politycznych. Protokół ustanawia jedynie mechanizm kontroli międzynarodowej nad wykonywaniem przez państwa zobowiązań wynikających z Paktu. 14
15 Komitet uznawał za niedopuszczalne te skargi, w których zarzut o naruszenie praw człowieka dotyczył działań organów państwa podjętych przed wejściem w życie Paktu względem tego państwa. W uzasadnieniu swej decyzji o niedopuszczalności skargi ratione temporis Komitet konstatował, że skarga dotyczy faktów, które miały miejsce przed wejściem w życie Paktu i Protokołu Fakultatywnego. Analiza orzecznictwa pozwala jednak na stwierdzenie, ze Komitet dość konsekwentnie stosował dwa wyjątki od wspomniane zasady. Po pierwsze Komitet podejmował decyzje o dopuszczalności skargi, gdy naruszenia praw człowieka były kontynuowane po wejściu w życie Paktu względem danego państwa. I tak np. Komitet stanął na stanowisku, że nie stanowi przeszkody w rozpatrzeniu sprawy fakt, że aresztowanie przypuszczalnej ofiary poprzedziło datę wejścia w życie Paktu i Protokołu w stosunku do Urugwaju, ponieważ zarzucane pogwałcenie było kontynuowane po tej dacie. Podobnie w innej sprawie Komitet uznał skargę za dopuszczalną, gdyż działania w niej opisane, kontynuowane po wejściu w życie Paktu, ujawniają naruszenia praw człowieka. Po drugie Komitet uznawał za dopuszczalne te skargi, w których zarzut naruszenia praw człowieka dotyczył co prawda okresu sprzed wejścia w życie Paktu, ale skutki tego naruszenia są trwałe. Intencją Komitetu jest jednak jak się wydaje zawężająca interpretacja zwrotu trwałe skutki, gdyż do tej klauzuli odwoływał się bardzo rzadko. Komitet stosował retroaktywnie Protokół Fakultatywny w okolicznościach, w których akceptował działanie wstecz Paktu, a więc w sytuacji, gdy naruszenia praw człowieka są kontynuowane lub ich skutki trwają po wejściu w życie Protokołu. W kilku zaledwie sprawach Komitet uznał, że ratyfikacja Protokołu ma skutek retroaktywny, mimo że nie zachodzi żaden z tych dwóch warunków. Rozumowanie Komitetu opierało się wówczas na założeniu, że dla oceny działań organów państwowych istotne znaczenie ma fakt zaciągnięcia zobowiązań międzynarodowych (ratyfikacja Protokołu). Analogiczne stanowisko zajmowała w wielu sprawach Europejska Komisja Praw Człowieka. Komitet często jednak odchodził od zasady retroaktywności Protokołu. Jest to stanowisko bardzo niekorzystne dla ofiary naruszeń praw człowieka, zamyka ono bowiem dostęp do procedury międzynarodowej nawet wówczas, gdy zarzucane państwu naruszenia praw człowieka miały miejsce kilka dni lub kilka tygodni przed wejściem w życie Protokołu. Państwo może w drodze zastrzeżenia, złożonego w momencie ratyfikacji, wykluczyć retroaktywność zarówno Paktu, jak i Protokołu. Zastrzeżenie takie wiąże Komitet. Polska Ludowa ratyfikowała Pakt bez zastrzeżeń, a RP nie złożyła zastrzeżeń do Protokołu Fakultatywnego. Można więc liczyć, że w przypadku Polski Komitet zastosuje Protokół retroaktywnie nawet wówczas, gdy nie będzie kontynuacji naruszeń ani trwałych ich skutków. 4. Treść skargi. Właściwość skargi ratione materiae Protokół Fakultatywny nie definiuje w sposób precyzyjny warunków dopuszczalności skargi ratione materiae. W Art. 3 stwierdza się, iż Komitet nie przyjmuje skargi jeżeli uzna ją za nadużycie prawa do złożenia skargi bądź za sprzeczną z postanowieniami Paktu. Przepis ten wymienia zatem tylko dwie przesłanki dopuszczalności skargi, tymczasem Komitet podnosił materialną niewłaściwość skarg w różnych sytuacjach. Oto one: a) skarga dotyczy naruszenia praw, które nie są ustanowione w Pakcie, b) skarga jest sprzeczna z Paktem, c) zarzut dotyczy naruszenia postanowienia Paktu, którego skuteczność względem danego państwa została wyłączona w drodze zastrzeżenia, d) skarga jest nie udokumentowana lub źle uzasadniona, e) wstępne badanie skargi nie potwierdza naruszenia żadnego prawa, 15
16 f) przedmiotem skargi są postanowienia, których stosowanie nie podlega, zdaniem Komitetu, procedurze kontrolnej przewidzianej w Protokole Fakultatywnym. Podejmując decyzje o niedopuszczalności skargi ratione materiae Komitet nierzadko powołuje się na kilka z wymienionych wyżej przesłanek. I tak np. skarga, która jest odrzucana z uwagi na brak naruszenia jakiegokolwiek prawa, jest jednocześnie z reguły źle uzasadniona. Komitet był w praktyce ostrożny w deklarowaniu nadużycia prawa do składania skargi i posługiwał się raczej generalną klauzulą o jej niezgodności z przepisami Paktu. Jednak z uwagi na specyfikę tej przesłanki będzie ona omówiona w kolejnym punkcie. Ad. a). Komitet w licznych przypadkach odrzucał skargę z uwagi na to, że formułowany w niej zarzut dotyczył pogwałcenia praw nie gwarantowanych w Pakcie. Tytułem przykładu można wymienić kilka kategorii stosunkowo często powtarzających się spraw. Komitet odrzucał wszystkie skargi, których autorzy domagali się ochrony różnych aspektów prawa własności, gdyż Pakt nie gwarantuje tego prawa. Zarzuty dotyczył najczęściej nacjonalizacji, wywłaszczenia i ograniczenia swobody dysponowania własnością. Liczne skargi dotyczyły obowiązkowej służby wojskowej. w związku z zarzutem odmowy przyznania zastępczej służby cywilnej Komitet orzekł, iż skarga jest niedopuszczalna, gdyż Pakt nie zakazuje wprowadzania obowiązkowej służby wojskowej. W powyższej sprawie autor skargi argumentował również, że ustanowienie obowiązku służby zastępczej w miejscu służby wojskowej jest nielegalne w świetle postanowień Paktu. W kilku skargach sformułowano zarzuty, że obowiązek służby wojskowej w armii, która wyposażona jest w broń nuklearną, jest równoznaczny z udziałem w zbrodni przeciwko ludzkości i przeciwko pokojowi. Autorzy czuli się ofiarami naruszenia prawa do życia (art. 6 Paktu) i zakazu tortur (art. 7 Paktu). Komitet podjął decyzję o niedopuszczalności skargi ratione materiae wskazując, że Pakt nie zakazuje obowiązkowej służby wojskowej, a autorzy skarg nie mogą powoływać się na naruszenie powyższych praw wyłącznie z powodu ciążącego na nich obowiązku takiej służby. Autor jednaj ze skarg odmawiał w swym kraju płacenia tej części podatku, która przeznaczona jest na cele militarne, powołując się na względy sumienia. Komitet odrzucił skargę motywując, że powyższa kwestia nie jest objęta przepisami o wolności religii i sumienia. Komitet podejmował decyzje o niedopuszczalności ratione materiae wszystkich skarg, których autorzy kwestionowali decyzje o ekstradycji. Komitet argumentował, że żaden przepis Paktu nie zakazuje ekstradycji, jak również brak jest w Pakcie przepisu, który kwalifikowałby jako bezprawne żądanie ekstradycji. Specyficzna kategoria skarg, które odrzucane są jako niedopuszczalne ratione materiae, to takie, których autorzy traktują Komitet jako swego rodzaju kolejną instancję odwoławczą. I tak np. autor skargi, skazany na karę grzywny za pobicie konduktora metra w toku sprzeczki na temat ważności biletu, zarzucał naruszenie prawa do sprawiedliwego procesu (art. 14 Paktu). Argumentował on, że wyrok pierwszej instancji wydany został na podstawie sfałszowanych dowodów. Trybunał Apelacyjny odrzucił rewizję uzasadniając, że sąd pierwszej instancji w sposób właściwy ocenił fakty. Komitet podjął decyzję o niedopuszczalności skargi ratione materiae, a w uzasadnieniu czytamy: do sądownictwa apelacyjnego państw-stron należy ocena faktów i dowodów w sprawie. Komitet nie ma w zasadzie kompetencji do formułowania takich ocen ani do poddawania w wątpliwość motywów wyroków ferowanych przez sądy krajowe. Wyjątki od tej reguły możliwe są tylko wówczas, gdy autor skargi udowodni, że ocena dowodów dokonana przez sądy krajowe była wyraźnie arbitralna lub gdy sąd w sposób jaskrawy nie dopełnił obowiązku bezstronności. Identyczne stanowisko zajął Komitet w związku z zarzutem, iż jeden z 16
17 dokumentów przedstawionych na rozprawie rozwodowej został niewłaściwie oceniony przez sąd krajowy, jak również w związku ze skargą, której autor twierdził, iż sąd krajowy wydał wyrok wyłącznie na podstawie informacji dostarczonej przez policję. Zainteresowane państwo udowodniło, że oskarżony miał możliwość przedstawienia w toku procesu wszelkich dowodów i informacji, ale z niej nie skorzystał. Komitet podjął decyzję o niedopuszczalności skargi. Komitet wielokrotnie podkreślał, że nie jest kompetentny do oceny faktów i do oceny zeznań świadków, która dokonywana jest przez sądy krajowe. Analogiczne przykłady można mnożyć. Stanowisko Komitetu powinni być przestrogą przed pochopnym przedkładaniem skarg przez osoby niezadowolone z wyroków sądowych. Prawo do sprawiedliwego procesu jest wyraźnie zdefiniowane w art. 14 Paktu i nie można oczekiwać jego rozszerzającej interpretacji. Dotychczasowe orzecznictwo pozwala na sformułowanie wniosku, że Komitet nie interpretuje postanowień Paktu w sposób rozszerzający. Oto przykład, być może banalny, ale dobrze charakteryzujący wskazaną tendencję. Art. 14 Paktu gwarantuje oskarżonemu, który nie rozumie bądź nie mówi językiem używanym w trakcie rozprawy sądowej, pomoc bezpłatnego tłumacza. Autor skargi, mimo iż biegle znał język, w jakim toczył się przewód sądowy, domagał się bezpłatnego tłumacza argumentując, że wolałby używać innego języka. Sądy krajowe odrzuciły wniosek. Komitet uznał skargę za niedopuszczalną z uzasadnieniem, że prawo do sprawiedliwego procesu nie oznacza, że oskarżony powinien mieć możliwość wypowiadania się w języku, którym posługuje się normalnie, czy tez w języku, w którym wysławia się z największą łatwością. Pakt nie gwarantuje tez jednostce prawa wyboru języka, w jakim toczyć się ma rozprawa. Ad. b). Komitet uznawał skargę za sprzeczna z Paktem w sytuacji, gdy dotyczyła ona prawa sformułowanego w Pakcie, ale interpretacja, jaką nadawał mu autor skargi, oznaczała bądź naruszenie innego prawa, bądź wypaczała sens powoływanego prawa. W praktyce chodziło tu o sytuacje, w których autorzy skarg zaangażowani byli w działalność, której celem było zniweczenie niektórych praw ustanowionych w Pakcie. I tak np. autorka skargi, skazana w swym kraju za reaktywowanie partii faszystowskiej, która była ustawowo rozwiązana, domagała się ochrony prawa do zrzeszania się. Komitet uznał, że zakaz działania partii faszystowskiej jest zgodny z paktem i na podstawie art. 3 Protokołu Fakultatywnego odrzucił skargę jako sprzeczną z paktem. W innej sprawie autor skargi zarzucał naruszenie wolności słowa (art. 19 Paktu), gdyż władze państwowe zabroniły mu rozpowszechniać ulotki antysemicie. Komitet powołał się na art. 20 ust. 2 Paktu, który zakazuje nawoływania do dyskryminacji i szerzenia nienawiści i uznał skargę za sprzeczną z przepisami Paktu w znaczeniu art. 3 Protokołu Fakultatywnego. W analogicznych sytuacjach Komitet powoływał się niekiedy na klauzulę nadużycia prawa do skargi, o której niże będzie mowa. Ad. c). Państwa-strony Paktu złożyły około 150 merytorycznych zastrzeżeń, które wyłączają lub ograniczają skutki prawne objętych nimi przepisów. Liczba zastrzeżeń nie budzi jednak niepokoju, gdyż dotyczą one zazwyczaj bardzo szczegółowych, a często drugorzędnych kwestii. Większość zastrzeżeń odnosiła się do art. 10 i 14. W związku z art. 10 zastrzeżenia dotyczyły na ogół absolutyzacji nakazu rozdziału aresztowanych i uwięzionych nieletnich od osób dorosłych. Zastrzeżenia do art. 14 dotyczyły, np. ograniczenia, na pewnych obszarach, prawa do obrony z uwagi na brak wykształconej kadry lub możliwości finansowych państwa zagwarantowania obrońcy z urzędu. Kilka zastrzeżeń dotyczyło jednoinstancyjności postępowania przed niektórymi organami sądowymi (Trybunał Konstytucyjny). Zdarzały się zastrzeżenia wyłączające skuteczność art. 11, który zakazuje 17
18 wymierzania kary więzienia za niewykonanie zobowiązań umownych. Stosunkowo wiele zastrzeżeń wniesiono do art. 20 ust. 1, formułującego zakaz propagandy wojennej, ze względu na to, że ustawowy zakaz tej propagandy mógłby ograniczać wolność słowa. W dotychczasowej praktyce Komitet podjął tylko kilka decyzji o niedopuszczalności skargi z uwagi na zastrzeżenia złożone przez zainteresowane państwo. Polska jak już wspomniano ratyfikowała Pakt bez zastrzeżeń. Ad. d). W Protokole Fakultatywnym nie ma przepisu, który upoważniałby Komitet do odrzucenia skargi z uwagi na to, że jest ona nieudokumentowana lub nieuzasadniona. Niemniej taką argumentację znajdujemy niekiedy w decyzjach o niedopuszczalności skargi. I tak np. autor skargi, skazany na 20 lat więzienia, zarzucał, że proces sądowy był niesprawiedliwy, a adwokat niewłaściwie reprezentował jego interesy. Komitet stwierdził brak jakiegokolwiek dowodu, iż wyrok sądu był arbitralny. Błędy popełnione przez adwokata, który pochodził z wyboru samego oskarżonego, nie mogą być zarzucane państwu. W decyzji o odrzuceniu skargi czytamy, że zarzuty są niewłaściwie i niewystarczająco uzasadnione. Gdy Komitet oceniał, iż skarga jest wyraźnie źle uzasadniona, wówczas w motywach decyzji o jej odrzuceniu stwierdzaj najczęściej, iż autorowi nie przysługuje roszczenie w świetle art. 2 Protokołu Fakultatywnego. W sytuacji braku informacji uwiarygodniających zarzuty Komitet na ogół posługiwał się formułą, że żadne fakty nie zostały przedłożone celem wykazania, że autor skargi jest ofiarą pogwałceń jakiegokolwiek postanowienia Paktu. Tak więc odrzucenie skargi z uwagi na jej niewystarczające uzasadnienie wiąże się z reguły z argumentacja o braku naruszenia jakiegokolwiek prawa. Ad. e). Komitet nie wymaga, by autor skargi wskazał, które postanowienia Paktu zostały jego zdaniem- naruszone. Wystarcza precyzyjne i udokumentowane sformułowanie zarzutów. Decyzja o niedopuszczalności skargi z uwagi na brak naruszenia postanowień Paktu podejmowana była najczęściej wówczas, gdy zarzut dotyczył pogwałcenia zakazu dyskryminacji (art. 26 Paktu) lub naruszenia praw mniejszości (art. 27 Paktu). Komitet oceniał w tych sprawach, czy zróżnicowanie praw, będące konsekwencją decyzji indywidualnej podjętej na gruncie prawa krajowego, ma charakter dyskryminacyjny. Oto przykład. Autor skargi zarzucał, iż sposób obliczenia wysokości przyznanego mu zasiłku dla bezrobotnych był dlań niekorzystny (na tle sytuacji innych bezrobotnych). W konsekwencji uważał, że jest ofiarą naruszenia zasady równości wobec prawa i niedyskryminacji. Komitet, powołując się na swoje poprzednie orzecznictwo, stanął na stanowisku, iż art. 26 Paktu ma zastosowanie również do dyskryminacji w zakresie korzystania z systemu ubezpieczeń społecznych, mimo że materia ta regulowana jest w Pakcie Praw Ekonomicznych, Socjalnych i Kulturalnych. Komitet ustalił, ze względem autora skargi zastosowano ustawę, która dotyczy wszystkich bezrobotnych w analogicznej sytuacji. Obliczenie relatywnie niższego zasiłku było rezultatem pewnego zbiegu okoliczności, a nie wynikiem dyskryminacyjnego stosowania prawa względem autora. Motywując swą decyzję o odrzuceniu skargi Komitet stanął na stanowisku, że art. 26 paktu nie odnosi się do zróżnicowania sytuacji, jeśli jest ona wynikiem jednakowego stosowania powszechnego prawa o zasiłkach. W innej sytuacji sprawie autorzy skargi zarzucali, że odmowa przyznania zasiłku rodzinnego na dzieci wzięte na wychowanie prowadzi do zróżnicowania sytuacji dzieci pochodzących z małżeństwa i dzieci wziętych na wychowanie. Argumentowali przy tym, iż zróżnicowanie to jest nieuzasadnione i nie ma u podstaw obiektywnych kryteriów, jako że wszystkie dzieci wychowują się razem a zatem ma charakter dyskryminacyjny w 18
19 rozumieniu art. 26 Paktu. Komitet po ustaleniu, że decyzja w omawianej sprawie była podjęta zgodnie z ustawodawstwem krajowym, zgodził się ze stanowiskiem zainteresowanego państwa, iż istnieją obiektywne różnice pomiędzy dziećmi urodzonymi w małżeństwie a dziećmi przyjętymi na wychowanie. Zdaniem Komitetu nie nastąpiło zatem naruszenie art. 26 Paktu. Powyższa sprawa jest pod wieloma względami podobna do omówionej wcześnie sprawy o zasiłek dla bezrobotnych: obie dotyczą sfery zabezpieczenia społecznego, decyzje wydane były zgodnie z ustawodawstwem wewnętrznym, autorzy podnosili zarzut naruszenia zasady równości praw. W sprawie o zasiłek skarga została odrzucona na etapie badania dopuszczalności, natomiast w drugiej sprawie dopiero w rezultacie badania meritum skargi, a więc na drugim etapie procedury kontrolnej. W obu sprawach Komitet identycznie uzasadnił swe stanowisko: przedstawione fakty nie wskazują na naruszenie żadnego z praw ustanowionych w Pakcie. Powyższym sprawom poświęcono tak wiele miejsca w celu wyraźnego podkreślenia, że decyzja Komitetu o dopuszczalności skargi nie wyklucza, iż w rezultacie procedury kontrolnej Komitet uzna, że nie nastąpiło naruszenie postanowień Paktu. Na etapie ustalania warunków dopuszczalności dość powierzchownie, treść stawianych zarzutów. Decyzje o niedopuszczalności skargi ratione materiae z uwagi na brak naruszenia postanowień Paktu wiązały się nie tylko z różnymi aspektami zasady niedyskryminacji. I tak np. Komitet stanął na stanowisku, że zasada non bis in iden (art. 24 ust. 7 Paktu) odnosi się wyłącznie do wymiaru sprawiedliwości danego państwa, natomiast nie stanowi przeszkody dla dwukrotnego sądzenia jednostki za ten sam czyn w dwóch państwach. Skarga w tej sprawie uznana została za niedopuszczalną ratione materiae z uwagi na brak naruszenia Paktu. W kilku sprawach zainicjowanych skargami przedłożonymi przez żołnierzy Komitet uznał, że ograniczenie niektórych praw względem osób odbywających służbę wojskową nie stanowi naruszenia postanowień Paktu. Ad. f). Protokół Fakultatywny przyznaje Komitetowi kompetencję do rozpatrywania skarg, które dotyczą naruszenia jakiegokolwiek z praw wymienionych w Pakcie. W dotychczasowej praktyce Komitet odrzucał jako niedopuszczalne ratione materiae wszystkie te skargi, których przedmiotem było naruszenie zasad ogólnych zawartych w części I i II Paktu. I tak np. Komitet stanął na stanowisku, że prawo narodów do samostanowienia (art. 2 Paktu) nakłada na państwa ogólne zobowiązania i w konsekwencji nie może być samodzielną przesłanką procesową. Komitet deklarował też niedopuszczalność skargi ratione materiae, gdy zarzut dotyczył wyłącznie pogwałcenia art. 5 ust. 1, który zabrania państwu, grupie osób lub osobie podejmowania działań mających na celu zniweczenie praw i wolności ustanowionych w Pakcie. Przepis ten może być powołany tylko łącznie z innym postanowieniem z rozdziału III Paktu. 5. Nadużycie prawa do skargi Przyczyną oddalenia skargi może być zgodnie z art. 3 Protokołu Fakultatywnego nadużycie prawa do skargi. Znaczenie tego określenia nie jest zdefiniowane normatywnie, a w doktrynie proponuje się różne jego interpretacje. Wymienia się tutaj następujące sytuacje: treść skargi jest obelżywa dla państwa, autor skargi podaje fałszywe informacje w celu umyślnego wprowadzenia w błąd Komitetu, skarga zawiera zarzuty błahe, zarzuty nie mają żadnego związku z treścią Paktu, autor w sposób obsesyjny stara się wykorzystać mechanizm kontroli nie mając do tego merytorycznych podstaw. Wydaje się, że Komitet może też skorzystać z klauzuli o nadużyciu prawa do skargi w sytuacjach, które nie są przewidziane a 19
20 nie w Pakcie, ani w Protokole Fakultatywnym, np. gdy ta sama sprawa była już rozpatrywana przez Komitet (na temat zbiegu procedur międzynarodowych por. niżej). Praktyka Komitetu dostarcza niewielu przykładów oddalenia skargi wyłącznie z uwagi na nadużycie prawa do skargi. W jednej ze spraw autor zarzucał, że sędzia w procesie cywilnym nie przestrzegał zasady bezstronności, czym naruszał art. 14 Paktu. Komitet uznał, ze zarzut jest zbyt generalny, a autor nie przedłożył żadnych dowodów na jego poparcie. W decyzji o niedopuszczalności skargi czytamy, że istnieją uzasadnione podstawy, by sądzić, iż skarga nie jest poważna. Zdarzało się, że autorzy skarg odrzucanych z uwagi na niedopuszczalności ratione materiae składali je ponownie w nie zmienionej postaci. Komitet uznał, że praktyka taka stanowi nadużycie prawa do skargi. W jednej ze skarg autor sformułował zarzut o naruszeniu zasady domniemania niewinności (art. 14 ust. 2 Paktu). Kwestionował on obowiązek umieszczenia na swym samochodzie plakietki będącej dowodem, iż jest on prawidłowo zarejestrowany. Komitet uznał, że fakty te nie wiążą się prima facie z żadnym przepisem paktu. Decyzja ta mogła być uzasadniona niewłaściwością materialną skargi; dotyczy praw, które nie są ustanowione w Pakcie (por. wyżej pkt 4 lit. a). Tymczasem Komitet w swym rocznym sprawozdaniu umieścił ją w kategorii nadużycie prawa do skargi. Podobnie, w decyzjach o odrzuceniu skargi z uwagi na jej sprzeczność z Paktem (np. głoszenie poglądów faszystowskich) Komitet uzupełniał niekiedy swą argumentację powołując się na formułę nadużycia prawa do skargi. Powyższe przykłady dowodzą, ze szczegółowe wyliczenie przesłanek dopuszczalności skargi odgrywa przede wszystkim funkcję porządkującą, a nie jest klasyfikacją tych przesłanek. 6. Pozytywny zbieg międzynarodowych procedur kontrolnych Komitet podejmuje decyzję o niedopuszczalności skargi w sytuacji, gdy ta sama sprawa jest w toku przed innym organem międzynarodowym (art. 5 ust. 2 lit. a Protokołu Fakultatywnego). W Protokole przyjęta jest więc zasada pendente lite, to znaczy, że nie jest przeszkodą dla rozpatrywania skargi przez Komitet okoliczność, że ta sama sprawa b y ł a poprzednio rozpatrywana przez inny organ międzynarodowy. Wcześniejsze zbadanie sprawy według innej procedury nie wyłącza kompetencji Komitetu, a więc reguła non bis in iden nie jest stosowana. Ustalenie, iż przedłożona sprawa badana jest przez inny organ międzynarodowy następuje w praktyce w dwojaki sposób. Po pierwsze Komitet z własnej inicjatywy nawiązuje bezpośredni kontakt z organem międzynarodowym i upewnia się co do stanu toczącej się procedury kontrolnej; po drugie Komitet podejmuje wskazane wyżej czynności w rezultacie otrzymania odpowiednich informacji od autora skargi lub państwa. Orzecznictwa Komitetu w tym względzie dotyczy trzech kwestii: skutku zastrzeżeń złożonych przez państwa, koncepcji tej samej sprawy i sposobu rozumienia zwrotu inna procedura międzynarodowa. Niektóre państwa w drodze zastrzeżeń wyłączyły kompetencję Komitetu w sytuacji, gdy ta sama sprawa była przedmiotem innej procedury badań lub rozstrzygania sporów. Zastrzeżenie tej treści idzie więc dalej aniżeli klauzula figurująca w Protokole Fakultatywnym, która wyklucza kompetencję Komitetu wówczas, gdy ta sama sprawa jest rozpatrywana przez inny organ. Zastrzeżenia tego typu składane były przede wszystkim przez państwa członkowie Rady Europy, które obawiały się, że Komitet będzie pełnić funkcję swego rodzaju instancji odwoławczej względem Europejskiej Komisji Praw Człowieka. Komitet skrupulatnie respektował zastrzeżenia państw, ale wyłącznie w okolicznościach, gdy miał o czynienia z tą samą sprawą. Należy przy tym podkreślić, że 20
I N F O R M A C J A dla osób, które mają zamiar wnieść skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka
I N F O R M A C J A dla osób, które mają zamiar wnieść skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka I. Jakiego rodzaju sprawy mogą być rozpatrywane przez Trybunał? 1. Europejski Trybunał Praw Człowieka