Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-dowody-ii-aka-271-12-sad-apelacyjny-w-lublinie-z-2013-03-20.html
Timestamp: 2018-05-25 14:56:28+00:00
Document Index: 78097374

Matched Legal Cases: ['art. 148', 'art. 148', 'art. 148', 'art. 63', 'art. 170', 'art. 366', 'art. 6', 'art. 170', 'art. 201', 'art. 2', 'art. 7', 'art. 4', 'art. 170', 'art. 170', 'art. 333', 'art. 169', 'art. 170', 'art. 333', 'art. 170', 'art. 7', 'art. 4', 'art. 452', 'art. 452', 'art. 437', 'art. 63', 'art. 624']

Orzeczenie II AKa 271/12 Sąd Apelacyjny w Lublinie
Sąd Apelacyjny w Lublinie z 2013-03-20
II AKa 271/12
Sygn. akt II AKa 271/12
SO del. do SA Grażyna Jakubowska
przy udziale Lidii Sobestiańczuk - Jasim prokuratora Prokuratury Okręgowej w Lublinie del. do Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie
sprawy J. K. oskarżonego z art. 148 § 1 k.k.
z dnia 11 lipca 2012 r., sygn. akt IV K 439/11
II. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zalicza oskarżonemu okres tymczasowego aresztowania również od dnia 11 lipca 2012 roku do dnia 20 marca 2013 roku;
III. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. Z. W. – Kancelaria Adwokacka w L. kwotę 885,60 (osiemset osiemdziesiąt pięć złotych sześćdziesiąt groszy) zł tytułem nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu w postępowaniu odwoławczym;
IV. zwalnia oskarżonego od kosztów sądowych za II instancję i przyjmuje, że wchodzące w ich skład wydatki ponosi Skarb Państwa.
J. K. oskarżony został o to, że w dniu 5 kwietnia 2011r. w Z., woj. (...) działając z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia Z. K. (1), zadał jej uderzenie narzędziem tępym bez wyraźnych krawędzi w okolicę nadczołową prawą, a następnie dusił rękami za szyję powodując u pokrzywdzonej złamanie kości gnykowej, wybroczyny i wylewy krwawe w krtani i spojówkach, w następstwie czego doszło do śmierci Z. K. (1) na skutek uduszenia gwałtownego tj. o czyn z art. 148 § 1 k.k.
Wyrokiem Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 11 lipca 2012r. w sprawie IV K 439/11 J. K. został uznany za winnego dokonania zarzucanego mu czynu i za to na podstawie art. 148 § 1 k.k. został skazany na karę 15 (piętnastu) lat pozbawienia wolności.
Na mocy art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej wobec J. K. kary pozbawienia wolności zaliczono mu okres rzeczywistego pozbawienia wolności od dnia 7 kwietnia 2011r. do dnia 11 lipca 2012r. Zwolniono oskarżonego od opłaty, a wydatkami postępowania obciążono Skarb Państwa. Zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz adw. Z. W. kwotę 1697, 40 zł (tysiąc sześćset dziewięćdziesiąt siedem złotych czterdzieści groszy) tytułem obrony J. K. sprawowanej z urzędu.
Powyższy wyrok zaskarżył w całości obrońca oskarżonego, który zarzucił powyższemu orzeczeniu:
1. obrazę przepisów postępowania karnego, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia, a to art. 170 § 3 k.p.k. w zw. z art. 366 § k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k. przez nierozpoznanie wniosku dowodowego o wezwanie na rozprawę i przesłuchanie biegłego K. W., co w konsekwencji uniemożliwiło poznanie stanowiska Sądu Okręgowego w tym zakresie, skutkowało to zaś niewyjaśnieniem wszystkich istotnych okoliczności sprawy oraz pozbawiło oskarżonego prawa do obrony, bowiem nie było możliwości zadawania pytań, co stanowi zaprzeczenie zasady bezpośredniości przeprowadzania dowodów;
2. obrazę przepisów postępowania karnego, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 170 § 1 pkt 2 i pkt 5 k.p.k., przez uznanie, iż wniosek dowodowy oskarżonego o powołanie świadków z dnia 9 lipca 2012, sprecyzowany następnie przez obrońcę na rozprawie dnia 11 lipca 2012 r. w sposób oczywisty zmierza do przedłużenia postępowania, w sytuacji gdy Sąd Okręgowy w sposób przekonywujący i niebudzący wątpliwości nie wykazał na czym ta oczywistość miała polegać, zaś sam fakt zamiaru składania wniosków dowodowych nie świadczy o woli bezzasadnego przedłużenia postępowania a jedynie o korzystaniu przez oskarżonego z zagwarantowanych mu uprawnień, w celu wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy i obrony swoich praw; nadto przez uznanie, iż okoliczność, która ma być udowodniona nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, w sytuacji gdy relacje oskarżonego z pokrzywdzoną, znaczenie takie mają, albowiem ich rzekomy konflikt, został uznany przez Sąd Okręgowy jako motyw, którym miał się domniemanie kierować oskarżony;
3. obrazę przepisów postępowania karnego, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 201 k.p.k. w zw. z art. 2 § 2 k.p.k., przez uznanie za w pełni wiarygodną i oparcie zaskarżonego wyroku na opinii sądowo-psychiatrycznej i psychologicznej, wywołanej tylko na etapie postępowania przygotowawczego, która nie spełnia wymogów wskazanych w treści powołanego przepisu tj. jest niepełna i wewnętrznie sprzeczna, albowiem biegli nie wypowiedzieli się, czy i w jaki sposób niepełnosprawność mózgu i organiczna niepełnosprawność ośrodkowego układu nerwowego może wpływać na zachowanie oskarżonego po spożyciu alkoholu; nadto biegli raz twierdzili, iż niepamięć oskarżonego jest możliwa, następnie wykluczyli upicie patologiczne, by za chwilę stwierdzić, że oskarżony znajdował się w stanie upojenia alkoholowego z możliwością polimpsestu alkoholowego; w konsekwencji zaś zaniechanie wezwania do uzupełnienia opinii czy też powołania innych biegłych skutkowało niewyjaśnieniem wszelkich wątpliwości oraz niejasności i oparciem na wadliwie sporządzonej opinii zaskarżonego rozstrzygnięcia;
4. obrazę przepisów postępowania karnego, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia, a to art. 7 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k. skutkującą błędem w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia polegającą na dowolnej, a nie swobodnej ocenie, przy niedostatku prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego przy jednoczesnym naruszeniu zasady obiektywizmu i pominięciu okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego skutkujące niezasadnym przyjęciem, iż oskarżony przechodząc obok posesji Z. K. (1), poszedł do jej domu i działając z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia uderzył ją nieustalonym narzędziem oraz dusił rękami za szyję, w następstwie czego doszło do jej zgonu w sytuacji gdy:
a) z opinii daktyloskopijnej wynika, iż na miejscu zdarzenia nie odwzorowano śladów linii papilarnych oskarżonego;
b) opinia z zakresu badań osmologicznych nie wykazała zgodności zapachowej pomiędzy materiałem dowodowym w postaci śladu zapachowego zabezpieczonego obuwia, z którego ślady zabezpieczono na miejscu zdarzenia a materiałem porównawczym pobranym od oskarżonego;
c) z opinii z zakresu badań genetycznych wynika, iż ze ścinków paznokci zabezpieczonych z lewej i prawej ręki od J. K., na których stwierdzono obecność krwi ludzkiej wyizolowano DNA nie należące do Z. K. (1), nadto na czapce koloru czerwonego zabezpieczonej na miejscu zdarzenia ujawniono fragmenty włosów nienależące do oskarżonego, a dające się zidentyfikować poprzez badanie mitochondrialne DNA, którego to badania zaniechano;
d) ustalony przez biegłego K. W. czas zgonu Z. K. (1), wyklucza sprawstwo oskarżonego, albowiem w czasie, w którym doszło do śmierci Z. K. oskarżony przebywał pod sklepem w Z.;
Podnosząc powyższe zarzuty, obrońca oskarżonego J. K. wniósło uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemuw Lublinie do ponownego rozpoznania.
Apelacja obrońcy jest bezzasadna i jako taka nie zasługuje na uwzględnienie.
Odnoszenie się do zarzutów sformułowanych w punktach 1 i 3 wniesionego przez obrońcę oskarżonego środka odwoławczego, a sprowadzające się do zarzutu bezzasadnego zaniechania przez Sąd Okręgowy rozpoznania wniosku obrony o uzupełniające przesłuchanie biegłego K. W. oraz wywołanie uzupełniającej opinii sądowo-psychiatrycznej i psychologicznej dotyczącej poczytalności J. K. w chwili czynu stało się aktualnie bezprzedmiotowe, wobec uzupełnienia materiału dowodowego w postępowaniu odwoławczym w tym zakresie. Ocena dowodów przeprowadzonych na rozprawie apelacyjnej przedstawiona zostanie w dalszej części uzasadnienia.
Nie ma natomiast racji autor apelacji, gdy wskazuje na obrazę art. 170 § 1 pkt 2 i 5 k.p.k., polegającą na oddaleniu wniosków dowodowych oskarżonego z dnia 9 lipca 2012 roku, sprecyzowanym przez obrońcę na rozprawie dnia 11 lipca 2012 roku.
Zważyć należy, że już na rozprawie w dniu 26 marca 2012 roku oskarżony wniósł o przesłuchanie 8 świadków, przy czym formułując tezę dowodową wskazał, że zawnioskowane dowody mają być przeprowadzone „na takie same okoliczności, co zeznawali przesłuchani świadkowie”. /k.797/. Co więcej, wezwany przez Przewodniczącego do sprecyzowania tezy oświadczył, że „świadkowie, którzy będą wezwani, powiedzą prawdę na jego temat. Będzie wnosił o przesłuchanie tylu świadków ilu będzie mu się chciało 100, może 200, bo ma do tego prawo” /k.797/
Pomimo takiej postawy oskarżonego, Sąd Okręgowy większość zawnioskowanych przez oskarżonego dowodów przeprowadził. Na rozprawie w dniu 21 maja 2012 roku oskarżony złożył kolejny wniosek dowodowy domagając się wezwania kolejnych 14 świadków, na okoliczność że jest niesłusznie oczerniany, że krzyczał, groził zabójstwem, chodził z nożami pod sklep./k.861/ Sąd Okręgowy po rozpoznaniu wniosku wniosek ten oddalił na podstawie art. 170 § 1 pkt 2 i 5 k.p.k., uznając, że okoliczności wskazane w tezie dowodowej nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy a nadto wniosek ten zmierza w sposób oczywisty do przedłużenia postępowania./k.862/
We wskazanym w apelacji piśmie z dnia 9 lipca 2012 roku J. K. zawnioskował kolejnych 12 świadków, w uzasadnieniu tezy podał, „że pomogą mu w wyjaśnieniach pewnych zarzutów”. /k.902/ Zważyć należy, że spośród tych 12 świadków, co do 6 świadków sąd I instancji podjął decyzję. Zeznania L. K. i W. G. z postępowania przygotowawczego zostały przez sąd orzekający ujawnione w trybie art. 333 § 2 k.p.k. na wniosek prokuratora /k.907/, zaś co do świadków S. P., K. P., H. K. i M. S. (1), zgłoszonych na rozprawie w dniu 21 maja 2012 roku /k.861/ Sąd Okręgowy wypowiedział się już na tej rozprawie w cytowanym wyżej postanowieniu z dnia 21 maja 2012 roku /k.861/.
Oceniając zasadność decyzji Sądu Okręgowego oddalającej zatem ten ostatni wniosek złożony przez oskarżonego na piśmie z dnia 9 lipca 2012 roku /k.907, 898/ zwrócić należy uwagę na treść sformułowanej przez oskarżonego tezy dowodowej, która w żaden sposób nie czyni zadość wymogom art. 169 § 1 i 2 k.p.k. Tymczasem, utrwalonym w orzecznictwie i w pełni akceptowanym przez sąd orzekający w niniejszej sprawie, jest pogląd, że to składający wniosek dowodowy ma precyzyjnie wskazać okoliczności, które mają być udowodnione, albowiem w przeciwnym wypadku przepis art. 170 k.p.k. straciłby jakikolwiek sens, a organy procesowe zmuszone byłyby w nieskończoność dopuszczać całkowicie nieokreślone wnioski dowodowe, wychodząc z założenia, iż być może treść przeprowadzonych dowodów będzie mogła mieć jakieś znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. /postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 marca 2001 r., V KKN 24/99, LEX nr 51667/.
Zadość temu wymogowi nie czyni też oświadczenie obrońcy złożone na rozprawie w dniu 11 lipca 2012 roku a popierające wniosek pisemny oskarżonego i precyzujące tezę dowodową, poprzez wskazanie, że zmierza on do wykazania relacji pomiędzy oskarżonym a pokrzywdzoną. Przypomnieć należy, że część tych samych świadków, co zgłoszeni w piśmie z dnia 9 lipca 2012 roku miała przecież zeznawać na zupełnie inne okoliczności, zupełnie nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Co więcej, z zeznań świadków ujawnionych przez sąd w trybie art. 333 § 2 k.p.k. tj. W. G. /k.66-67/ i L. K. /573-574,618/ wynika, że nie mają oni żadnej wiedzy na temat zdarzenia będącego przedmiotem osądu. Nie byli też świadkami konfliktów pomiędzy stronami.
W sytuacji zatem, gdy ani oskarżony, ani obrońca nie wykazali, by zawnioskowani w omawianym piśmie świadkowie mogli mieć wiedzę odnośnie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy a nadto uwzględniając wcześniejszą postawę oskarżonego i jego oświadczenie na rozprawie w dniu 11 lipca 2012 roku, że „chce powołać kolejnych świadków, bo nic nie pamięta. Może ktoś coś wie” /k.906v/, w pełni zgodzić należy się ze stanowiskiem Sądu Okręgowego, iż złożony na piśmie wniosek dowodowy w sposób oczywisty zmierzał do przedłużenia postępowania i zasadnym było jego oddalenie w oparciu o przepis art. 170 § 1 pkt 5 k.p.k., stąd zarzut obrazy tego przepisu sformułowany w punkcie 2 apelacji nie podlegał uwzględnieniu.
Bezzasadny jest też zarzut obrazy art. 7 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k.
Autor apelacji zarzucając sądowi i instancji dowolną ocenę dowodów, akcentuje okoliczności, które, jego zdaniem podważają trafność zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Zaprezentowanemu w pisemnych motywach wnioskowaniu o sprawstwie oskarżonego przeciwstawia dowody w postaci:
- opinii daktyloskopijnej eksponując, iż na miejscu zdarzenia nie odwzorowano śladów linii papilarnych oskarżonego;
- opinii z zakresu badań osmologicznych, która nie wykazała zgodności zapachowej pomiędzy materiałem dowodowym w postaci śladu zapachowego zabezpieczonego obuwia, z którego ślady zabezpieczono na miejscu zdarzenia a materiałem porównawczym pobranym od oskarżonego;
- opinii z zakresu badań genetycznych, z której wynika, iż ze ścinków paznokci zabezpieczonych z lewej i prawej ręki od J. K., na których stwierdzono obecność krwi ludzkiej wyizolowano DNA nie należące do Z. K. (1), nadto na czapce koloru czerwonego zabezpieczonej na miejscu zdarzenia ujawniono fragmenty włosów nienależące do oskarżonego, a dające się zidentyfikować poprzez badanie mitochondrialne DNA, którego to badania zaniechano.
Rzecz w tym, że autor apelacji w przeciwieństwie do orzekającego sądu, prezentując takie argumenty w skardze, w sposób wybiórczy eksponuje dowody, mające podważyć sprawstwo J. K., zaś całkowicie pomija szereg innych, które legły u podstaw dokonanych przez Sąd Okręgowy ustaleń faktycznych a w konsekwencji doprowadziły tenże sąd do odmiennych wniosków w tym zakresie.
Odnosząc się szczegółowo do podniesionych kwestii, zważyć należy, iż wprawdzie na miejscu zdarzenia istotnie nie ujawniono śladów linii papilarnych oskarżonego ale ujawniono inne ślady wskazujące na obecność oskarżonego na miejscu zbrodni, które już apelujący pomija całkowitym milczeniem.
Otóż, z protokołu oględzin miejsca zdarzenia i dokumentacji fotograficznej wynika, że na miejscu zdarzenia ujawniono czapkę typu „bejsbolówka” koloru czerwonego z napisem „C.-cola”, w której krytycznego dnia przed zdarzeniem widziany był oskarżony, zaś opinia osmologiczna /k.230-232v/ potwierdziła zgodność zapachową śladów zabezpieczonych na tej czapce z materiałem porównawczym pobranym od J. K.. W tym stanie rzeczy, ani brak śladów linii papilarnych, ani brak zgodności zapachowej pomiędzy materiałem dowodowym w postaci śladu zapachowego zabezpieczonego obuwia a materiałem porównawczym pobranym od oskarżonego, nie podważa wymowy powyższych oczywistych dowodów, zwłaszcza gdy zważy się fakt, że w świetle opinii traseologicznej /k.265-269/ oraz dokumentacji fotograficznej /233-240, 242-248/ ujawnione i zabezpieczone na miejscu zdarzenia ślady traseologiczne, pochodzą od podeszwy obuwia J. K., zabezpieczonego w trakcie przeszukania jego pomieszczeń mieszkalnych, w których chodził tylko oskarżony.
Powołując się na opinię genetyczną, obrońca wskazuje na obecność krwi ludzkiej nienależącej do Z. K. (1) na ścinkach paznokci zabezpieczonych z lewej i prawej ręki J. K. oraz ujawnienie fragmentów włosów nienależących do oskarżonego na czapce koloru czerwonego zabezpieczonej na miejscu zdarzenia. Zupełnie nie dostrzega jednak tego, że ta sama opinia z zakresu badań genetycznych/ k.575-587v/ potwierdziła jednocześnie, że na zabezpieczonych na miejscu zbrodni spodniach dresowych i majtkach Z. K. (1) oraz ścinkach paznokci jej prawej ręki, stwierdzono obecność materiału biologicznego w postaci krwi ludzkiej, z której wyizolowano materiał DNA pochodzący od J. K.. Z kolei na bieliźnie J. K. stwierdzono obecność materiału genetycznego, w tym krwi ludzkiej, z którego wyizolowano materiał DNA pochodzący od Z. K. (1).
Jednoznaczna wymowa przedstawionych powyżej obiektywnych dowodów w sposób oczywisty wskazuje na obecność J. K. na miejscu zbrodni w inkryminowanym czasie.
Całkowicie chybionym jest też teza obrony, jakoby ustalony przez biegłego K. W. czas zgonu Z. K. (1) wykluczał sprawstwo oskarżonego, albowiem w czasie, w którym doszło do śmierci Z. K. oskarżony przebywał pod sklepem w Z.. Dowody i okoliczności dotyczące alibi oskarżonego w czasie, gdy doszło do zabójstwa ofiary były przedmiotem wnikliwej analizy Sądu Okręgowego i w sposób jasny, logiczny i przekonywujący zostały zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia (strona 8-9 uzasadnienia, k.935v-935) Przedstawioną w tej kwestii przez sąd I instancji argumentację, Sąd Apelacyjny w pełni akceptuje, nie widząc potrzeby jej ponownego przytaczania, zwłaszcza, że apelujący poza gołosłowną tezą postawioną w zarzucie, nie poparł jej żadną rzeczową argumentacją, która mogłaby wnioskowanie Sądu Okręgowego w tej mierze zdyskwalifikować.
Zważyć należy, że w związku ze sformułowanym w punkcie 1 apelacji zarzutem bezzasadnego zaniechania przez sąd orzekający rozpoznania wniosku dowodowego obrońcy, zgłoszonego na rozprawie w dniu 26 marca 2012 roku /k.799v/ o uzupełniające przesłuchanie biegłego K. W., Sąd Apelacyjny w tym zakresie przewód sądowy uzupełnił, w trybie art. 452 § 2 k.p.k., co, jak wskazano wyżej, bezprzedmiotowym czyni postawiony zarzut. W świetle uzupełniającej pisemnej i ustnej opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej K. W. szacowany czasu zgonu ofiary można określić w granicach ok. 10-12 godzin przed dokonaniem pomiaru temperatury, który miał miejsce o godzinie 1.25 /protokół zewnętrznych oględzin zwłok k.19/. Biegły zaopiniował jednak, że także ten czas jest jedynie orientacyjny i obarczony marginesem błędu, z uwagi na brak możliwości określenia temperatury w czasie zgonu i ograniczone możliwości wnioskowania na temat oziębienia ciała. /k. 1032-1035, 1067v/
Niezależnie jednak od tego w sytuacji, gdy w świetle opinii biegłego K. W. zgon ofiary nastąpił około godziny 13.25-15.25 , zaś z poczynionych przez Sąd Okręgowy ustaleń wynika, że J. K. właśnie między godziną 14 a 16-17 nie ma alibi i nikt go w tym czasie nie widział /strona 8 uzasadnienia, k.935v/, całkowicie bezpodstawnym jawi się twierdzenie obrony, jakoby czas zgonu Z. K. (1) wykluczał sprawstwo oskarżonego.
Wbrew twierdzeniom skarżącego, najmniejszych wątpliwości nie budzą też poczynione przez Sąd Okręgowy ustalenia co do pełnej poczytalności J. K. w chwili czynu. Jednoznaczny w tej materii wniosek wynika z opinii sądowo-psychiatrycznych i psychologicznych biegłych psychiatrów i psychologa M. B., M. S. (2) i M. M., zarówno tej wywołanej w postępowaniu przygotowawczym /k.514-530/, jak i pisemnej i ustnej wywołanej w trybie art. 452 § 2 k.p.k. w postępowaniu odwoławczym /k.1011-1021, 1067v-1068/, którą Sąd Apelacyjny w pełni podziela. W sposób jasny, pełny i rzeczowy oraz zgodny z zasadami wiedzy medycznej biegli jednomyślnie zaopiniowali, że J. K. w okresie objętym zarzutem miał zachowaną zdolność rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem i brak jest jakichkolwiek podstaw do twierdzenia, by w tym czasie znajdował się w stanie upojenia patologicznego.
W tym stanie rzeczy, wobec bezzasadności sformułowanych w apelacji zarzutów, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 437 § 1 k.p.k. zaskarżony wyrok utrzymał w mocy, nie znajdując również podstaw do korekty wyroku w zakresie orzeczonej wobec J. K. kary pozbawienia wolności. Ferując orzeczenie w zakresie kary sąd I instancji miał w polu widzenia wszystkie okoliczności istotne dla jej wymiaru, zarówno te obciążające , jak i te o korzystnej dla oskarżonego wymowie. Prawidłowo je uwzględnił i nadał im właściwą rangę.
Stosownie do obowiązku wynikającego z art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczono oskarżonemu okres tymczasowego aresztowania również w postępowaniu międzyinstancyjnym.
O kosztach sądowych za postępowanie odwoławcze orzeczono natomiast na podstawie art. 624 § 1 k.p.k., uznając że ich uiszczenie, z uwagi na długoterminową karę pozbawienia wolności orzeczoną wobec oskarżonego byłoby dla niego zbyt uciążliwe.
Z tych wszystkich względów Sąd Apelacyjny orzekł, jak w wyroku.