Source: http://n1videofoto.republika.pl/umieszczanie-na-zdjeciach-czyjegos-wizerunku.shtml
Timestamp: 2014-10-23 13:03:21+00:00
Document Index: 33098813

Matched Legal Cases: ['Art. 81', 'art. 6', 'art. 81', 'art. 448', 'art. 78', 'art. 81', 'art. 23']

Umieszczanie na zdj�ciach czyjego� wizerunku-co na to prawo?
Wy�wietlono wersj� archiwaln� tematu "Umieszczanie na zdj�ciach czyjego� wizerunku-co na to prawo?" z forum swiatkoni.pl/forum/
dona_k - Pon 02 Lip, 2007 20:44
Mam pytanie w zwi�zku z galeriami zdj�� umieszczanych na stronie �wiata Koni, Volty i innych.Kto� robi zdj�cia, pokazuje je publicznie, niejednokrotnie podpisuj�c imieniem i nazwiskiem, a do tego cz�sto zaznacza, �e na kopiowanie nie zezwala.Jak to jest?Kto� umieszcza m�j wizerunek bez mojej zgody?Przecie� cz�sto "fotograf" robi zdj�cie w niezupe�nie korzystnej sytuacji dla bohatera zdj�cia. Czy ta osoba ma prawo za��da� usuni�cia zdj�cia?
Magellan - Pon 02 Lip, 2007 21:28
Czy zdj�cia zosta�y zrobione podczas publicznej imprezy jaka s� zawody sportowe czy w prywatnym domu osoby uwidocznionej na zdj�ciu?Uczestnicz�c w takich imprezach otwartych nie mo�na oczekiwa� by fotografuj�cy to reporterzy potrzebowali pyta� si� o zgod� na zrobienie i opublikowanie zdjecia.samo za� zdj�cie jest juz chronione prawem autorskim (bo zosta�o wykonane przez jakiego� fotografa, jego kompozycja, spos�b uzycia wiat�a etc etc s� autorsk� praca fotografa).Je�li nie chcesz by� nara�ona na zrobienie Ci zdj�cia podczas zawod�w je�dzieckich, to omijaj je szerokim �ukiemPozdrawiam
Aurela - Wto 03 Lip, 2007 04:12
generalnie fotograf musi mie� licencj�, nie wiem na czym to dok�adnie polega, ale s� chyba 3 "stopnie wtajemniczenia", kto� mi to kiedy� t�umaczy�, ale nie bardzo pami�tam, mo�e wypowie si� kto� bardziej bogaty w t� wiedz� i przybli�y o co chodzi
jaszczur64 - Wto 03 Lip, 2007 05:10
Tak.Na zawodach reginalnych co najmniej BOF czyli brazow� odznak� fotograficzn� zatwierdzona przez PZJ. Nie wiem jak teraz z licencj� bo ostatni� jak� znam to mia� James-007 A nied�ugo jeszcze zaczniemy przestrzega� rygorystycznie �wi�tego prawa w�asno�ci dotycz�cego ko�skiego nawozu wypadaj�cego spod ogona - nikt go nie ma prawa ruszy� bo to z naszej karmy!
martynka_ - Wto 03 Lip, 2007 08:30
a co maja powiedzie� takie osoby jak Paris Hilton czy Britney Spears? s� non stop fotografowane i to w bardzo niekorzystnych dla siebie sytuacjach i raczej nic nie mog� z tym zrobi�. gdyby mog�y to by musia�y zamiszka� w s�dzie i tylko jedn� rozpraw� ko�czy� a nast�pn� zaczyna�. Zawodnik staje sie w pewnym sensie osob� publiczn� i musi si� pogodzi� z fotografowaniem. a to �e gdzie� kto� zamie�ci zdj�cia w "niezupe�nie korzystnej sytuacji" (gleby, miny i inne dziwne pozycje) to chyba musi by� wkalkulowane w ryzyko. My�l� �e mo�na ewentualnie grzecznie poprosi� o usuni�ci� zdj�cia i po k�opocie, napewno nie�adne b�dzie "��danie" tego.
Aurela - Wto 03 Lip, 2007 13:58
jaszczur nie znasz si� to si� nie wypowiadaj, pozna�am w zesz�ym roku profesjonalnego fotografa i wspomina� co� �e musi zdoby� "II poziom" kfalifikacji, �eby m�c legalnie fotografowa� budynki (tak�e prywatne) i publikowa� swoje prace, nie wiem jak to jest nie znam si�, dlatego pytam bardziej wtajemniczonych
dona_k - Wto 03 Lip, 2007 21:33
Czyli tak jak my�la�am .Fakt - co by mieli powiedzie� aktorzy, na kt�rych fotoreporterzy wr�cz czyhaj� aby "z�apa�" ich w jakim� skandalowym uj�ciu .Denerwuje mnie tylko to, �e kto� robi komu� krety�skie zdj�cie, a p�niej jeszcze zabrania kopiowania .Dzi�ki za wypowiedzi
Aurela - Sro 04 Lip, 2007 03:55
kto� robi komu� krety�skie zdj�cie, a p�niej jeszcze zabrania kopiowania raczej nigdy nie jeste�my obiektywni w tej sprawie i cz�sto wcale nie jest to brzydkie zdj�cie, a fotograf to te� zaw�d, jakby rozdawa� foty za darmo to jak by mu si� to op�aca�o?????
dona_k - Sro 04 Lip, 2007 06:22
W�a�nie przed chwil� dowiedzia�am si� �e:"... W CHWILI URODZENIA NABIERASZ PRAW W�ASNO�CI SWOJEGO WIZERUNKU I NIKT NIE MA PRAWA POKAZYWA� TWOICH ZDJ�C, A POZA TYM JAKO ZAWODNIK NIE JESTES OSOB� PUBLICZN�, W PRZECIWIENSTWIE DO AKTOR�W, POLITYK�W..."Mam nadziej�, �e dowiem si� co� wi�cej - dam wtedy zna�@Aurelo - zgadzam si� z Tob�, �e "krety�skie uj�cie" jest spraw� subiektywn�, ale sama zobacz.Znalaz�am kiedy� swoje zdj�cie w internecieNie jest to korzystne uj�cie dla mnie. Nie jestem w stanie ka�demu wyt�umaczy�, �e koby�a "czai�a si�" do przeszkody, w�a�ciwie zatrzyma�a si�, a w ko�cu od �ydki zdecydowa�a si� na skok i wysz�o jak wysz�o.Ciekawa jestem czy chcia�aby� widzie� w internecie swoje zdj�cia takiego typu z podpisem z Twoim imieniem i nazwiskiem.Pozdrawiam
zarzarrosa - Sro 04 Lip, 2007 09:34
jej nigdy si� nie spodziewa�am, �e to �e czyje� zdj�cie b�dzie na jakim� portalu internetowym w fotorelacji z zawod�w, b�dzie komukolwiek przeszkadza�o!!czasami tak jest �e si� �miesznie wychodzi na fotach (a najcz�ciej g�upie miny na zdj�ciach widz� jedynie osoby, kt�re na tych zdj�ciach s� i nikt inny)mi si� wydaje, �e nie trzeba pyta� ka�dego zawodnika z osobna czy mo�na mu zrobi� zdj�cie i to jeszcze do tego w czasie przejazdu.bardzo cz�sto jest tak �e opr�cz zawodnika na zdj�ciach jest te� trybuna z publiczno�ci�. to co fotograf ma powi�kszy� zdj�cie i pyta� ka�dego widza z osobna czy mo�e mu trzasn�� fotk�??? cho�by nawet przez przypadek...
Naat - Pon 13 Sie, 2007 22:58
By�am kiedy� na bardzo pouczaj�cym wyk�adzie o prawach autorskich, w ramach Festiwalu Fotografii Nikona, tylko szkoda, �e mam tak� krotk� pami��, �e nie pami�tam ju� wszystkiego, o czym by�a mowa...W ka�dym razie przypominam sobie, �e:- ka�dy ma prawo do ochrony swojego wizerunku i je�li kto� zrobi mu zdj�cie, kt�re potem b�dzie rozpowszechnione (np. wydrukowane, opublikowane w internecie itp) to przed dokonaniem tego rozpowszechnienia powinien uzyska� zgod� fotografowanego. Tak jest np. w przypadku modelek. Problem jest taki, �e nie ma �adnego wzoru umowy, kt�r� w tym wypadku nale�y podpisa�.- fotograf nie potrzebuje zgody na rozpowszechnianie wizerunku osoby uznanej za osob� publiczn�, czyli polityk�w, aktor�w i innych celebrities, ale tak�e znanych sportowc�w, czy modelek, kt�re uczestnicz� w pokazie mody, kt�ry jest wydarzeniem publicznym (w przeciwie�stwie do sesji zdj�ciowej dla np. czasopisma). Analogicznie uwa�am, �e je�d�cy na zawodach uczestnicz� w wydarzeniu publicznym, w zwi�zku z czym nie jest wymagana ich zgoda na publikowanie zdj��.- fotograf nie musi te� uzyskiwa� zgody od os�b, kt�re fotografuje, gdy osoby na zdj�ciu tworz� "t�um" (oczywi�cie tu znowu prawo nie definiuje, czy t�um to 100 os�b, czy 10 ju� te�). Zatem w przypadku zdj�cia publiczno�ci na zawodach nie ma tego problemu.- ochrona wizerunku obejmuje tylko OSOBY, zwierz�t ani mienia nie! Tak�e fotograf mo�e np. robi� zdj�cia koniom na padoku (a potem je rozpowszechnia�) nie pytaj�c o zgod� ich w�a�ciciela.- tak�e nie trzeba mie� zgody na rozpowszechnianie wizerunku kogo�, kogo g�owy na zdj�ciu nie wida� (np. nad przeszkod� - wida� konia i kawa�ek je�d�ca, lub nawet ca�ego je�d�ca ale z "uci�t�" g�ow�) - poniewa� osoba "bez twarzy" jest og�lnie nierozpoznawalna, cho�by nawet znalaz�y si� osoby, kt�re potrafi� kogo� pozna� tylko po butach ;PW�a�nie sprawdzi�am, co na temat praw autorskich m�wi Wikipedia i tak:Ustawa o prawie autorskim reguluje r�wnie� kwesti� ochrony wizerunku. W my�l ustawy rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku osoby powszechnie znanej, je�eli wizerunek wykonano w zwi�zku z pe�nieniem przez ni� funkcji publicznych, w szczeg�lno�ci politycznych, spo�ecznych, zawodowych oraz osoby stanowi�cej jedynie szczeg� ca�o�ci takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.Tak�e st�d wynika raczej, �e jednak zawodnik m�g�by domaga� si�, aby zapytano go o zgod� na publikacj�. M�j przyk�ad z modelkami na pokazie natomiast wci�� pozostaje dobry, poniewa�utwory wystawione w publicznie dost�pnych zbiorach, takich jak muzea, galerie, sale wystawowe, lecz tylko w katalogach i w wydawnictwach publikowanych dla promocji tych utwor�w, a tak�e w sprawozdaniach o aktualnych wydarzeniach w prasie i telewizji, jednak�e w granicach uzasadnionych celem informacji,a w tym przypadku pokaz jest "wystaw�" utwor�w (ubrania) projektanta mody, natomiast modelki to...tak jakby tylko wieszaki (?)Og�lnie z prawami autorskimi jest spory problem, szczeg�lnie w Polsce. S�ysza�am, �e s�dy wykazuj� tendencj� do przyznawania racji autorom, nawet je�li s� oni pozwanymi. W hipotetycznej sytuacji pozwania fotografa przez zawodnika i ��dania np. odszkodowania za u�ycie wizerunku bez zgody, s�d i tak prawdopodobnie przyzna racj� fotografowi, o ile ten upubliczni� zdj�cie bez korzy�ci maj�tkowej (zawodnik musia�by zapewne udowodni�, �e to upublicznienie jego wizerunku mu zaszkodzi�o, w innym wypadku potraktowano by go jako wymuszaj�cego odszkodowanie). Sytuacja si� komplikuje, gdy �w fotograf sprzeda� takie zdj�cie np. gazecie, czyli zarobi� pieni�dze (dlaczego zawodnik nie mia�by mie� udzia�u w tych pieni�dzach?) - rodzi si� jednak pytanie, czy fotograf zarobi� na owym zdj�ciu dlatego, �e akurat ten zawodnik si� na nim znajduje? Czy raczej dlatego, �e w odpowiednim czasie i stoj�c w odpowiednim miejscu nacisn�� migawk� i zrobi� dobre zdj�cie, przejaw i wytw�r w�asnego talentu?
zarzarrosa - Pon 13 Sie, 2007 23:37
- ochrona wizerunku obejmuje tylko OSOBY, zwierz�t ani mienia nie! Tak�e fotograf mo�e np. robi� zdj�cia koniom na padoku (a potem je rozpowszechnia�) nie pytaj�c o zgod� ich w�a�ciciela. hm... czyli z tego wychodzi, �e np. producent paszy dla koni m�g�by zrobic zdj�cie przyk�adowo Rodeo (bo klacz bardzo charakterystyczna) i wykorzysta� je w reklamie swoich produkt�w bez zgody w�a�ciciela Rodeo. "Zwyk�y �miertelnik" nawet si� nie zastanowi co to za ko� ale ca�y �wiatek je�dziecki b�dzie doskonale wiedzia� kto to i w�r�d koniarzy wi�ksz� si�� przebicia (reklamow�) b�dzie mia�o zdj�cia Rodeo ni� jakiego� Mi�ka i mimo to producenta paszy nie b�dzie mo�na poci�gn�� do odpowiedzialno�ci za wykorzystywanie (powiedzmy) "wizerunku" konia?!
dona_k - Wto 14 Sie, 2007 07:48
Ja za�o�y�am ten temat i pomimo, �e w�a�ciwie uzyska�am ju� odpowied� dzi�kuj� za dalsze wypowiedzi
zarzarrosa - Wto 14 Sie, 2007 08:28
"(...) Art. 81 ust. 2 Ustawy [z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2000 r., Nr 80, poz. 904 ze zm.)] okre�la dwa wyj�tki od zasady wymogu uzyskania zgody na rozpowszechnianie zezwolenia. Zgody takiej nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku osoby powszechnie znanej, je�eli wizerunek wykonano w zwi�zku z pe�nieniem przez ni� funkcji publicznych, w szczeg�lno�ci politycznych, spo�ecznych, zawodowych, oraz osoby stanowi�cej jedynie szczeg� ca�o�ci takiej jak zgromadzenie, krajobraz, czy publiczna impreza. W odniesieniu do pierwszego z tych wyj�tk�w mo�e wyst�pi� w�tpliwo��, kogo nale�y uznawa� za osob� powszechnie znan�. Ustawa nie wprowadza bowiem definicji tego poj�cia. Ustalenie okoliczno�ci, czy dany wizerunek jest wizerunkiem osoby powszechnie znanej b�dzie wi�c ka�dorazowo zale�ne od konkretnego przypadku jego rozpowszechnienia, kr�gu jego odbiorc�w lub terytorialnego zasi�gu. W odniesieniu do drugiego z wy�ej wymienionych wyj�tk�w problemem mo�e by� ustalenie granicy pomi�dzy uj�ciem wizerunku jako szczeg�u, a uj�ciem wizerunku jako zasadniczego elementu danego uj�cia.Mo�liwo�� rozpowszechniania wizerunku osoby powszechnie znanej bez jej zgody wymaga istnienia zwi�zku danej publikacji z pe�nieniem przez t� osob� funkcji publicznych. Taka regulacja chroni „osoby publiczne” przed ingerencj� w ich �ycie prywatne. Istotne znaczenie ma wi�c nie tylko kontekst zamieszczonej fotografii, ale r�wnie� moment jej sporz�dzenia. Innymi s�owy, je�eli wizerunek osoby powszechnie znanej zosta� wykonany w zwi�zku z pe�nieniem przez ni� funkcji publicznych, fakt sprzeciwienia si� jej wykonaniu tego wizerunku nie ma znaczenia dla mo�liwo�ci jego publikacji. (...)"fragment artyku�u Piotra Przegali�skiego aplikanta radcowskiego w kancelarii prawniczej Biedecki, Biedecki i Partnerzy(ca�o�� http://www.mediarun.pl/news/id/14921 )hm... i chyba najw�kszy problem sprawia w�a�nie zdefiniowanie osoby publicznej, bo czy za tak� mo�na uzna� dziecko pierwszy raz w �yciu jad�ce ZR, kt�rego wizerunek zosta� rozpowszechniony w internecie w jakiej� fotorelacji z zawod�w?
Naat - Wto 14 Sie, 2007 19:59
nie jestem prawnikiem i nie upieram si�, �e to co napisa�am na pewno ma miejsce... lecz o tym, �e zwierz�ta i przedmioty nie podlegaj� ochronie wizerunku jestem przekonana, poniewa� na w/w wyk�adzie z prawnikiem wyra�nie go o to pytali�my - kto� pyta� bodaj�e o psy. Nie wiem jak jest w przypadku s�ynnych zwierz�t, by� mo�e posiadaj�c takowe mo�na wykorzysta� jakie� prawa dot. patentu? Niestety nie znam si� na tym. Je�li jednak podci�gniemy tutaj tak� Rodeo do sytuacji analogicznej z osob� publiczn� - to tym bardziej jej w�a�ciciel nie ma co walczy� z fotografami, szczeg�lnie je�li zdj�cie zosta�o wykonane podczas gdy "wykonywa�a ona swoje czynno�ci zawodowe" W ko�cu umieszczenie przez czasopismo na ok�adce wizerunku znanego polityka tak�e jest dzia�aniem marketingowym.Ale to por�wnanie jest oczywi�cie grub� przesad�, prawo wyra�nie m�wi o ochronie wizerunku OS�B i nie ma co tutaj gdyba� w sprawie zwierz�t.By� mo�e w innych krajach te ustawy s� inaczej sformu�owane.Jak wida� fotograf nie ma lekkiego �ycia :/kolejny artyku� na ten tematW pierwszym rz�dzie odnios� si� do przes�anki zgody uprawnionego jako wy��czaj�cej bezprawno�� naruszenia prawa do wizerunku – ot� zezwolenie to mo�e by� udzielone w dowolnej formie. W zwi�zku z tym wydaje si�, �e w sytuacji, gdy osoba X pozuje do zdj�cia, mo�na przyj��, �e w spos�b dorozumiany wyra�a zgod� na rozpowszechnianie swojego wizerunku.i przyk�ad:Dla zobrazowania r�nicy pos�u�� si� innym przyk�adem z filmu – tym razem „Notting Hill”. W jednej ze scen dziennikarze, �ledz�cy g��wn� bohaterk� (znan� aktork�), znajduj� dom, w kt�rym si� zatrzyma�a. Kiedy jej znajomy otwiera rano drzwi wyj�ciowe, z zaskoczenia robi� mu zdj�cia. Tymczasem jego przyjaciel, zobaczywszy dziennikarzy i skierowane ku niemu obiektywy prezentuje si� „w ca�ej okaza�o�ci” wyra�nie pozuj�c do zdj��. Gdyby do rozpowszechnienia wizerunku dosz�o w pierwszej z opisanych sytuacji, zakwalifikowa�abym to jako naruszenie prawa do wizerunku, w drugiej natomiast by�abym sk�onna przyj��, �e osoba pozuj�ca do zdj�cia wyrazi�a zgod� na jego rozpowszechnienie.Mo�na zatem wnioskowa�, jak pisa� Magellan, �e zawodnik startuj�c w zawodach zgadza si� na skutki wynikaj�ce z tego, �e jest to wydarzenie publiczne.Mo�na te� wysun�� tu nast�puj�cy argument - zawodnik, kt�ry nie �yczy sobie, aby robiono mu zdj�cia mo�e og�osi� to (np. s�dzia lub spiker podaje to przez g�o�niki).Ciekawe s� komentarze pod tym artyku�em:1. Czy jest dopuszczalne opublikowanie w s�dzie oraz w mediach filmu z molestowania Ani przez "ko�skich zalotnik�w"? Czy mo�na publikowa� bez zgody rodzic�w Ani?2. Czy s�ynne nagranie Samsona dla programu *Uwaga* musia�o mie� zgod� Samsona?3. Jakie kary gro�� Redakcji W24, je�li zamie�ci zdj�cie u�ywanej drukarki �ci�gni�tej z Alllegro bez zezwolenia autora zdj�cia i bez podania jego nazwiska? Pytam w aspekcie codziennego �amania praw aut. przez niemal wszystkie gazety (np. zdj�cia robione z podgl�du bez zgody). I nie przyjmuj� stanowiska, �e je�li nikt nie przestrzega prawa a., to W24 b�d� jedyn� gazet�, kt�ra przestrzega, bo to infantylne stanowisko. Wg mnie nikt nie b�dzie zg�asza� prestensji, �e kto� zamie�ci� wizerunek starej drukarki, ale nawet je�li by to zg�osi� to s� mo�liwo�ci -autor wp�aca 5 z� na konto zg�aszaj�cego pretensje a je�li si� nie zgadza, to zdejmujemy zdj�cie. Czy co� logiczniejszego przychodzi Pani do g�owy? Je�li kto� jedzie na gap� to ryzykuje mandatem np. 100 z�, zatem nale�a�oby cho� przetestowa� wysoko�� kary, kt�ra grozi za z�amanie prawa aut. w kraju, w kt�rym permanentnie jest �amane to prawo...podsumowuj�c z mojego puntu widzenia - ju� si� moralnie zupe�nie pogubi�am ;P
madziadur - Wto 14 Sie, 2007 20:06
To ja mo�e wklej� co� d�ugiegoZ punktu widzenia os�b zainteresowanych najwi�ksze zagro�enie wynika nie z samego utrwalania ich wizerunku, ale z jego rozpowszechniania. M�wi�c o „rozpowszechnianiu” mamy na my�li stwarzanie mo�liwo�ci zapoznania si� z nim bli�ej nieokre�lonemu kr�gowi os�b (art. 6 pkt 3 pr. aut.). Zasad� jest, i� ka�da osoba fizyczna ma prawo decydowania o tym, czy, kiedy i w jakich okoliczno�ciach jej wizerunek zostanie rozpowszechniony – rozpowszechnianie wizerunku wymaga bowiem zezwolenia osoby na nim przedstawionej.Z wyj�tkiem od tej zasady mamy do czynienia w nast�puj�cych sytuacjach:- je�eli osoba, kt�rej wizerunek chcemy rozpowszechnia�, otrzyma�a za pozowanie um�wion� zap�at�, a nie zosta�o przez ni� dokonane �adne wyra�ne zastrze�enie co do mo�liwo�ci i warunk�w rozpowszechniania- je�eli mamy do czynienia z osob� powszechnie znan�, a jej wizerunek wykonano w zwi�zku z pe�nieniem przez ni� funkcji publicznych, w szczeg�lno�ci politycznych, spo�ecznych, zawodowych- je�eli mamy do czynienia z wizerunkiem osoby stanowi�cej jedynie szczeg� ca�o�ci takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza (art. 81 pr. aut.).Pierwsza trudno�� powstaje przy pr�bie precyzyjnego zdefiniowania, jak nale�y rozumie� termin „osoba powszechnie znana”. Dokonuj�c oceny, czy w danym przypadku mamy do czynienia z osob� powszechnie znan�, czy te� nie, z pewno�ci� nale�y wzi�� pod uwag�, czy sprawuje ona jakie� funkcje publiczne, czy ze wzgl�du na jej dzia�alno�� jest ona znana poza w�asnym �rodowiskiem, rozpoznawalna przez szersze grono os�b. Nale�y przy tym podkre�li�, �e nie chodzi tutaj jedynie o osoby znane na terenie ca�ego kraju. Jako osob� powszechnie znan� mo�na zakwalifikowa� na okre�lonym obszarze r�wnie� kogo�, kto znany jest (ze wzgl�du na swoj� dzia�alno�ci) na terenie danego miasta b�d� gminy. Trzeba r�wnie� pami�ta�, �e m�wi�c o osobach powszechnie znanych nie mamy na my�li jedynie os�b sprawuj�cych funkcje polityczne, ale r�wnie� osoby, zajmuj�ce si� dzia�alno�ci� artystyczn�, naukow�, sportow� itp.W orzecznictwie S�du Najwy�szego za osob� powszechnie znan� uznany zosta� np. prezes sp�dzielni mieszkaniowej czy s�dzia s�du okr�gowego.Kolejne trudno�ci pojawiaj� si�, gdy chcemy rozstrzygn��, jakie dzia�ania mo�na zakwalifikowa� jako pe�nienie funkcji publicznych, a jakie nie. Tymczasem jest to bardzo istotne, albowiem tylko w przypadku utrwalenia wizerunku w zwi�zku z pe�nieniem tego rodzaju funkcji znajduje zastosowanie wyj�tek od wymogu zgody na rozpowszechnianie wizerunku osoby na nim przedstawionej. Przyk�adowo mo�na wskaza� na sytuacj�, w kt�rej aktorka bierze udzia� w uroczysto�ci rozdania nagr�d filmowych – zdj�cie wykonane podczas takiej uroczysto�ci mo�e by� rozpowszechniane bez uzyskania zgody aktorki. Co wi�cej – jej sprzeciw w tej kwestii b�dzie bezskuteczny. Ca�kowicie odmiennie kszta�tuje si� natomiast sytuacja, gdy ta sama aktorka zostanie sfotografowana np. podczas pielenia grz�dek w ogr�dku. W takim wypadku rozpowszechnienie wykonanych zdj�� wymaga�oby zgody aktorki. Rozpowszechnienie pomimo braku tej zgody oznacza naruszenie prawa do wizerunku i – co za tym idzie – wi��e si� z okre�lonymi konsekwencjami prawnymi, w kt�rych b�dzie mowa w dalszej cz�ci artyku�u.W odniesieniu do analizowanego wyj�tku od wymogu zezwolenia na rozpowszechnianie wizerunku mo�e pojawi� si� r�wnie� w�tpliwo��, dotycz�ca os�b towarzysz�cych postaciom powszechnie znanym. W przyk�adzie opisanym przez Mirnala (komentarz z 27 grudnia 2006 r.) osob� tak� jest pokoj�wka, fotografowana u boku s�awnego polityka. W doktrynie ameryka�skiej w odniesieniu do tego rodzaju sytuacji wypracowane zosta�o kryterium „usprawiedliwionego zainteresowania” – pozwala ono m.in. na rozpowszechnianie wizerunku os�b towarzysz�cych postaciom powszechnie znanym. W konsekwencji - nie jest konieczne uzyskanie zezwolenia na rozpowszechnianie wizerunku np. osoby towarzysz�cej politykowi, je�eli nawet osoba ta nie jest powszechnie znana i jej samej nie m�g�by dotyczy� wyj�tek od wymogu zgody na rozpowszechnianie.Konsekwencje naruszenia prawa do wizerunkuKonsekwencje naruszenia prawa do wizerunku zosta�y uregulowane zar�wno w kodeksie cywilnym, jak i w ustawie – Prawo autorskie. Roszczenia przys�uguj�ce osobie, kt�rej prawa naruszono, na podstawie ka�dej ze wskazanych ustaw s� bardzo zbli�one, dlatego te� co do zasady przedstawi� je ��cznie.Je�eli naruszenie prawa do wizerunku jest bezprawne, mo�na ��da�:- zaniechania jego rozpowszechniania (je�li do rozpowszechnienia jeszcze nie dosz�o, a pojawi�o si� jedynie takie zagro�enie lub dosz�o ju� do rozpowszechnienia, jednak istnieje zagro�enia dalszych dzia�a� bezprawnych)- dope�nienia czynno�ci potrzebnych do usuni�cia skutk�w naruszenia (np. z�o�enie o�wiadczenia o okre�lonej tre�ci i formie)- ustalenia, �e dosz�o do naruszeniaJe�li naruszenie prawa do wizerunku by�o nie tylko bezprawne, ale i zawinione, mo�na domaga� si� r�wnie�:- zap�aty odszkodowania- zap�aty zado��uczynienia na rzecz uprawnionego- zap�aty okre�lonej sumy pieni�nej na wskazany przez uprawnionego cel spo�eczny.Roszczenia nale��ce do pierwszej z wyr�nionych grup okre�lamy mianem roszcze� niemaj�tkowych, za� roszczenia nale��ce do grupy drugiej jako roszczenia maj�tkowe. Roszczenia niemaj�tkowe mo�emy kumulowa� z roszczeniami maj�tkowymi. Spo�r�d roszcze� maj�tkowych natomiast mo�emy dochodzi� ��cznie jedynie odszkodowania i zado��uczynienia na rzecz uprawnionego lub odszkodowania i zap�aty okre�lonej sumy pieni�nej na wskazany przez uprawnionego cel spo�eczny. Nie jest natomiast mo�liwe ��danie zar�wno zado��uczynienia, jak i zap�aty okre�lonej sumy pieni�nej na wskazany przez uprawnionego cel spo�eczny.W tym miejscu warto powiedzie� kilka s��w o r�nicy mi�dzy odszkodowaniem a zado��uczynieniem. Ot� i jedno, i drugie stanowi rekompensat� finansow� (ich realizacja polega bowiem na obowi�zku zap�aty okre�lonej kwoty pieni�nej), z tym, �e pierwsze z nich uiszczane jest w przypadku szk�d maj�tkowych, a drugie – szk�d niemaj�tkowych. Je�eli uprawniony wyka�e, �e na skutek naruszenia prawa do wizerunku poni�s� straty lub te� nie uzyska� korzy�ci, kt�re m�g�by osi�gn��, gdyby mu szkody nie wyrz�dzono, mo�e uzyska� odszkodowanie. Je�eli natomiast brak uszczerbku maj�tkowego, a tym, co dotkn�o uprawnionego jest krzywda z powodu wykorzystania jego wizerunku bez wymaganego zezwolenia, winien on ��da� zado��uczynienia.Wysoko�� odszkodowania odpowiada wysoko�ci poniesionej szkody, tj. sumy strat i utraconych korzy�ci. W kwestii okre�lania wysoko�ci zado��uczynienia brak natomiast w ustawie precyzyjnych wskaz�wek. W przeciwie�stwie do odszkodowania nie spos�b ich sformu�owa�, albowiem nale�y si� ono na wypadek krzywdy, tj. ujemnych prze�y�, pewnego rodzaju „uszczuplenia”, kt�re nie zachodzi jednak w sferze maj�tkowej i jako takie jest niewymierne. W ustawie znajdujemy jedynie og�lne wytyczne, jakimi nale�y si� kierowa� okre�laj�c wysoko�� zado��uczynienia. Ponadto istnieje w tej kwestii obszerna literatura prawnicza. Prawo autorskie oraz z ustawy kodeks cywilny – art. 448 k.c. i art. 78 pr. aut. stanowi�, �e przyznana kwota pieni�na ma by� odpowiednia, tj. odpowiadaj�ca wielko�ci doznanej krzywdy. Z jednej strony nale�y uwzgl�dni� to, �e winna stanowi� dla pokrzywdzonego realn� pomoc finansow�, zdoln� cho� w pewnym stopniu zrekompensowa� ujemne prze�ycia psychiczne, z drugiej za� trzeba pami�ta�, �e winna by� ona umiarkowana.Na zako�czenie...U�ytkownicy, poruszaj�cy problem ochrony wizerunku, cz�sto stawiaj� pytania dotycz�ce konsekwencji naruszenia prawa do wizerunku w praktyce, w �wiecie kt�ry nas otacza. Pojawia si� zarzut braku takowych b�d� ich znikomo��. Trzeba jednak pami�ta�, �e podj�cie decyzji –czy wst�pi� na drog� post�powania s�dowego czy te� nie nale�y do osoby, kt�rej prawo do wizerunku zosta�o naruszone. Je�eli uzna ona, �e „nie warto” lub te� zawrze ugod� z naruszycielem, sprawa co do zasady przejdzie bez wi�kszego echa. S� jednak i takie osoby, kt�re wytaczaj� pow�dztwa przeciwko naruszaj�cym ich prawo do wizerunku.Poszerzaj�c wiedz�Problematyka ochrony prawa do wizerunku by�a w szeroko omawiana w polskiej literaturze prawniczej. Szczeg�owa analiza trudno�ci pojawiaj�cych si� na jej gruncie znajduje si� m.in. w nast�puj�cych opracowaniach:A. Matlak, Cywilnoprawna ochrona wizerunku, Kwartalnik Prawa Prywatnego 2004, z. 2, s. 317 i n.;J. Barta, R. Markiewicz, Wok� prawa do wizerunku, Zeszyty Naukowe UJ 2002, z. 80, s. 11 i n.,J. Barta (red.) System prawa prywatnego, t. 13, Prawo autorskie, Warszawa 2003, s. 496 i n.Problematyka ochrony wizerunku os�b powszechnie znanych stanowi r�wnie� przedmiot rozwa�a� w opracowaniu M. Puwalskiego, Prawo do prywatno�ci os�b publicznych, Toru� 2003 (w pracy tej znajduje si� wiele uwag dotycz�cych systemu ameryka�skiego, angielskiego i niemieckiego).
Naat - Wto 14 Sie, 2007 20:37
Bardzo dobry artyku�A ja znalaz�am jeszcze tak� wypowied� prawnika:Publikacja wizerunku osoby w internecieBra�em udzia� w pewnej publicznej imprezie, gdzie robiono zdj�cia do prasy. Traf chcia�, �e jedno z takich zdj�� zosta�o opublikowane w internecie - przedstawia mnie w niezbyt dla mnie komfortowej sytuacji. Czy autor zdj�cia b�d� w�a�ciciel strony powinien uzyska� moj� zgod�?W my�l art. 81 prawa autorskiego rozpowszechnienie wizerunku wymaga ka�dorazowego zezwolenia osoby na nim przedstawionej. Zgoda taka nie jest wymagana je�li osoba sfotografowana otrzyma�a wynagrodzenie za pozowanie (domy�lnie wyp�acenie honorarium wi��e si� z wyra�eniem zgody na publikacj� zdj�cia). Warunki te ulegaj� pewnej modyfikacji w przypadku osoby powszechnie znanej, kt�r� sfotografowano w zwi�zku z pe�nieniem funkcji politycznych b�d� zawodowych, jak i w przypadku uwiecznienia cz�owieka jako elementu wi�kszej ca�o�ci (np. zgromadzenia sportowego, krajobrazu, imprezy publicznej). Nie mo�e to jednak polega� na wy�awianiu z t�umu i portretowaniu poszczeg�lnych uczestnik�w takiej imprezy bez ich zgody.W przedstawionej sytuacji bra� Pan udzia� w imprezie publicznej wi�c publikacja na zdj�ciu Pa�skiej osoby jako jednego z jej uczestnik�w nie wymaga�a odr�bnej zgody. Je�li jednak spos�b przedstawienia Pa�skiej osoby jest wyj�tkowo niezr�czny przys�uguje Panu zawsze roszczenie o usuni�cie zdj�cia jako naruszaj�cego Pa�skie dobra osobiste chronione na podst. art. 23 kodeksu cywilnego.�r�d�o - profesjonalny i znany w bran�y ArtserwisCo do artyku�u w po�cie wy�ej, to m�j wniosek jest taki: je�li kt�ry� zawodnik chcia�by wyst�pi� na drog� prawn�, to jest na przegranej pozycji. Nie mo�e domaga� si� odszkodowania, poniewa� nie udowodni, �e w wyniku publikacji zdj�cia poni�s� szkod� materialn�. Naci�gan� by�aby tez pr�ba domagania si� zado��uczynienia, bo jak udowodni, �e publikacja jego zdj�cia wywo�a w nim jakie� niesamowicie powa�ne skutki duchowe (jakie� koszty niematerialne)?A tak na dobr� spraw� domaganie si� od fotografa odszkodowa�/zado��uczynie�/czy czego jeszcze, przez zawodnika, w poruszanej przez nas sytuacji zawod�w je�dzieckich, by�oby ju� szczytem z�o�liwo�ci... Przecie� takie zdj�cia z zawod�w nie s� kompromituj�ce, a to, �e komu� noga za bardzo odstawa�a nad przeszkod� i to by mialo by� jakim� dowodem z�ej jazdy - to ju� robienie wide� z ig�y...
Sasia - Nie 26 Sie, 2007 19:49
hm... ostatnio przegl�da�am galeri� na �K i dojrza�am fotorelacj� z tegorocznej Br�zowej i Srebrnej odznaki w Wolicy. Wszytko fajnie, tylko niestety JA BRA�AM W TYM WSZYSTIM UDZIA�. i wpad�am w lekkie przera�enie zanim jeszcze otworzy�a si� ca�a galeria."jakie to zdj�cia mi tam cykneli...cholera"kurcze... jest pare moich zdj�c. Nie lubi� ani siebie a koniu, ani siebie w kasku, ani akurat bez makija�u...(po cholere na wioske robi� make-up )jednak to co widac na zdj�ciu m�wi samo za siebie, pokazuje to jakie b��dy zrobi�am i to jak daleeeeko mi jeszcze do zadowalajacego poziomu, ukazuje to �e lepiej wychodz� na fotorelacjach w roli luzaczki, na ziemi, z koniem itd...tra tatai je�li by sie da�o, to bym chcia�a �eby tych zdj�c w sieci nie bylo. no ale..przeciez siedzieli tam na egzaminie ludzie i widzieli te moje wyczyny.. wi�c i tu moga obejrze�.jednak wola�abym �eby TYCH PARE os�b omin�o akurat t� galeri�, bo siara jak cholera!a fotografa nie wini� za moje kompleksy... sama fotografuj� i nie chcia�abym �eby mnie po s�dach ciagali za jekie� tam zdj�ciowe miny, czy nie taki dosiad jakby chcieli (lub jaki im sie wydawa�o ze maj�.) tyle.
madziadur - Nie 26 Sie, 2007 20:14
Sasia powinna� si� cieszy�, �e jeste� na zdj�ciach Nic w tym strasznego.
Sasia - Nie 26 Sie, 2007 21:38
taaaaa... tylko �e ja siebie na zdj�ciach nie lubi�kurcze... nie lubie jak wszyscy mog� sobie patrze� ile wlezie na moje kalectwo..:)
madziadur - Nie 26 Sie, 2007 21:48
Ja te� jestem wzgl�dem siebie bardzo krytyczna, szczeg�lnie je�li chodzi o fotkiPociesz si�, �e i tak nikt praktycznie nie b�dzie Ci� zna� ogl�daj�c te zdj�cia
Sasia - Nie 26 Sie, 2007 21:50
a jak zobaczy kto� kto zna? no DRAMAT!damy rad�. najwy�ej b�d� sie trzyma� wersji �e to kompletnei nie ja
madziadur - Nie 26 Sie, 2007 21:57
Najwa�niejsze, �e Ty sama wiesz jak je�dzisz To, �e na fotce co� wysz�o �le, nie oznacza jeszcze tragedii
Sasia - Nie 26 Sie, 2007 22:03
tylko ze to tak w�asnie wygl�da... ech. mniejsza z tym.wa�ne ze zda�am.
madziadur - Nie 26 Sie, 2007 23:31
Nie zamartwiaj si� tym. Fotki nie zawsze pokazuj� prawd� Ludzie te� o tym wiedz�, a raczej powinni
zarzarrosa - Pon 27 Sie, 2007 09:24
a w wi�kszo�ci przypadk�w jak kto� narzeka, �e �le wychodzi na zdj�ciach to jest tak, �e tylko on to widzi, bo tak na prawd� wychodzi normalnie
Vercuruite - Pon 27 Sie, 2007 11:38
to jest tak, �e tylko on to widzi, bo tak na prawd� wychodzi normalnie No i to jest najgorsze! Patrzysz na swoje zdj�cie i nie do�� tego, �e widzisz potwora, to jeszcze kto� Ci m�wi, �e tak wygl�dasz na codzie�!
martynka_ - Pon 27 Sie, 2007 16:29
no fakt... masakra...
Sasia - Pon 27 Sie, 2007 20:00
a to dlatego ze odbicie w lustrze jest odwr�cone i wyglada nieco inaczej ni� twarz w �eczywisto�ci:) ha! fizyka:)no ale bad� co b�d� nienawidze zdj��.
madziadur - Pon 27 Sie, 2007 20:09
a w wi�kszo�ci przypadk�w jak kto� narzeka, �e �le wychodzi na zdj�ciach to jest tak, �e tylko on to widzi, bo tak na prawd� wychodzi normalnie Chyba nie m�wisz o moim zdj�ciu
zarzarrosa - Pon 27 Sie, 2007 20:17
w�a�nie o tobie my�la�amzreszt� jak si� uczestniczy w takich imprezach to trzeba si� liczy� z tym, �e kto� zrobi nam zdj�cie, a to, �e znajomi si� na�miewaj� to normalne nie ma co si� przejmowa�
Sasia - Pon 27 Sie, 2007 20:35
�o hohoh a ja wam nie powiem kt�re to mojewygl�dam dos�ownie jak UFO:)
zarzarrosa - Pon 27 Sie, 2007 21:32
aha czyli jakiego� zielonego stwora mamy szuka�
madziadur - Pon 27 Sie, 2007 21:34
Oj zarzarrosaJe�li nie chce si� by� na zdj�ciach to mo�e lepiej nie uczestniczy� w tego typu imprezach Podam przyk�ad: ka�dy wie, �e na zawodach znajdzie si� wiele os�b z aparatami i oni nie zawahaj� si� ich u�y� Je�li chcemy tego unikn�� to nie id�my tam/nie bierzmy udzia�u
Sasia - Pon 27 Sie, 2007 21:45
aaaa tam szczerze mowiac zawsze jak przegladam fotorealcaje to mam nadzieje ze siebie tam zobacze wiem, wiem... no to o co chodzi?ano o to, i� nie lubi� siebie W KASKU i NA KONIU.inne okoliczno�ci jak najbardziej bardzo prosze s�u�� wizerunkiem i reklam� wspania�ej atmosfery na zawodach je�dzieckichzarzarrosa nie zielonego luda tylko wielkiej g�owy
madziadur - Pon 27 Sie, 2007 21:53
Sasia pochwal si� fotk�, a my ocenimy czy jest tak �le
Sasia - Pon 27 Sie, 2007 21:57
niet !cho�by ska�y sra�y
ma kto� mo�e zdj�cia le voltaira po voltaire od ferialiet?
ZR w ��winie 11.11.04 - zdj�cia
Zdj�cia z zawod�w 1 maja (LKJ Kuclandia) i 10 maja ( Szar�a
Zdj�cia z RYCHNOWA 12.11.2005 - PR�BA DZIELNO�CI KLACZY
oscyloskop;samodzielny
obrzezanie mezczyzn
farba do odnowienia ram
poraziF1ska