Source: http://odszkodowania.bielsko.eu/index.php?option=com_content&view=article&id=168:dochodzenie-uprawnienia&catid=50:odszkodowanie-z-ufg&Itemid=105
Timestamp: 2017-09-25 09:39:49+00:00
Document Index: 39058322

Matched Legal Cases: ['art. 299', 'art. 315', 'art. 325', 'art. 321', 'art. 325', 'art. 302', 'art. 459', 'Art. 49']

Wszczęcie dochodzenia. Uprawnienia pokrzywdzonego.
35 dni od zgłoszenia wypadku.
Pokrzywdzona złożyła zawiadomienie o wypadku w dniu 27 lipca 2015 r. Uważam, że miała pecha co do prawa obowiązującego akurat od pierwszego lipca 2015 r. Dlaczego? Bo w tym czasie zaczęła obowiązywać nowela kodeksu postępowa karnego. Trzeba przyznać, że zmiany były rewolucyjne, ale niestety nasz aparat sprawiedliwości nie był na to przygotowany. Miało być lepiej, wyszło gorzej.
Nas interesują najważniejsze zmiany dotyczące organów ścigania, czyli Policji, a dokładniej zmiany uprawnień na stanowisku policjanta prowadzącego dochodzenia w sprawach karnych. Zmiany były rzeczywiście rewolucyjne.
Policjant mógł samodzielnie, bez udziału nadzorującego go prokuratora, podejmować decyzje procesowe związane z odmową wszczęcia dochodzenia lub jego umorzenia, nawet wobec niewykrycia sprawcy przestępstwa. Wcześniej takie decyzje kontrolował i zatwierdzał prokurator. Po zmianie prawa, prokurator mógł w ogóle nie wiedzieć, że dochodzenie zostało umorzone i dlaczego. Chyba, że pokrzywdzony złożył stosowne zażalenie.
Skutek był taki, że policjant mając większe uprawnienia przejął praktycznie całkowitą odpowiedzialność za prowadzone postępowanie i jego wynik. Generalnie, nadzór prokuratorski został mocno … rozluźniony.
Czy policjant był na to przygotowany? Chyba nie. Czy nowela ustawy go zaskoczyła? Chyba tak.
Dnia 26 sierpnia 2015 r. - czyli po ok. 35 dniach od złożenia zawiadomienia, pokrzywdzona została przesłuchana przez specjalistę z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej. Otrzymała na piśmie, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości, pouczenie o uprawnieniach i obowiązkach pokrzywdzonej oraz świadka.
Tu zaznaczę, że – jak się należało spodziewać – rozporządzenie to obowiązywało od pierwszego lipca 2015 r., tak jak wspomniana wcześniej nowela ustawy. Całość pouczenia tu w rozporządzeniu.
Zapamiętajmy najważniejsze postanowienia tego przepisu.
„W postępowaniu przygotowawczym poprzedzającym wniesienie sprawy do sądu pokrzywdzony jest stroną procesową (art. 299 § 1). […] W związku z tym pokrzywdzonemu przysługują wymienione poniżej uprawnienia:
4. Prawo do składania wniosków o dokonanie czynności śledztwa lub dochodzenia, np. o przesłuchanie świadka, uzyskanie dokumentu, dopuszczenie opinii biegłego (art. 315 § 1, art. 325a § 2). [...]
8. Prawo do złożenia wniosku o zapoznanie się z materiałami śledztwa lub dochodzenia przed jego zakończeniem.
W trakcie tych czynności pokrzywdzonemu może towarzyszyć pełnomocnik (art. 321 § 1 i § 3, art. 325a § 2). [...]
13. Prawo do złożenia zażalenia na każdą czynność naruszającą prawa pokrzywdzonego (art. 302 § 2, art. 459).”
Uwaga! Nie wszystkie postanowienia k.p.k. opisane w mojej relacji obowiązują do dnia dzisiejszego.
29 marca 2016 r. Prezydent RP podpisał ustawę - Ustawa z dnia 11 marca 2016 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (poz.437) - która po raz kolejny modyfikuje system prawa karnego procesowego. Podstawowym celem wprowadzonych zmian jest przewrócenie stanu prawnego sprzed 30 czerwca 2015 r. w zakresie postępowania przygotowawczego i postępowania sądowego w pierwszej instancji.
Czyli „wróciliśmy do domu”. Rewolucja upadła.
Aktualną wersję tej ustawy znajdziesz tu: Kodeks postępowania karnego.
Uwaga: do tej pory, mając na myśli poszkodowaną rowerzystkę, używałem zamiennie synonimów „pokrzywdzona” i „poszkodowana”. W języku potocznym nie ma to większego znaczenia. Jednak dobrze jest znać zasadniczą różnicę pomiędzy tymi pojęciami, tak jak to definiuje ustawa.
„Pokrzywdzonym” jest każdy podmiot, którego dobro prawne zostało bezpośrednio dotknięte przestępstwem, czyli czynem zabronionym. Art. 49 § 1 k.p.k. Pokrzywdzony jest uczestnikiem procesu karnego.
„Poszkodowany” występuje na gruncie prawa cywilnego. Jest to osoba, której prawa zostały naruszone lub zagrożone poprzez niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania albo przez czyn niedozwolony, a więc także przez przestępstwo.
Mając już wymaganą wiedzę możemy przejść do kolejnego artykułu „Przesłuchanie pokrzywdzonej”, w którym opiszę zdarzenie, które na zasadzie domina wywołało niesamowite zamieszanie. Od tego momentu możesz się już bać.
Murphy, czytając ten tekst, dorzuciłby złośliwie swoje fundamentalne twierdzenie:
"Jeśli coś może pójść źle, to z pewnością pójdzie."
Masz pytania, uwagi napisz do mnie wykorzystując zakładkę „kontakt”