Source: http://sedziowie.kei.pl/forum/viewtopic.php?f=16&t=6636
Timestamp: 2020-07-14 23:34:36+00:00
Document Index: 85180568

Matched Legal Cases: ['art.49', 'art. 49', 'art. 49', 'art. 31', 'art. 49', 'art.49']

﻿ Forum Sędziów Rzeczypospolitej Polskiej • Zobacz wątek - art.49 ustawa prawo o ustroju sądów
Jestem tu nowy więc jeszcze nie obeznany z tym forum. Jestem słuchaczem KSSIP w Krakowie- 2 rok. Ostatnio podczas luźnej rozmowy gdzieś przy piwie ktoś opowiedział mi jak to podsądny troszkę się zburzył na sąd i zwrócił Panu Sędziemu uwagę, żeby w obecności drugiej strony zaprzestał złośliwych uwag w stosunku do niego. A było podobno- "mnie to nie obchodzi" , "I co mam Panu naprawić ten komputer czy co- kiedy ten usiłował przedłożyć fakturę za jego naprawę"? Tak zwracał się podobno sędzia do podsądnego.Po czym podsądny (poirytowany) grzecznie poprosił o zaprotokółowanie słów wypowiedzianych przez sędziego.Młody Sędzia- 2 lata stażu posłusznie to uczynił , po czym poinformował strony , że wszelkie tego typu uwagi będą surowo karane. Podsądny też chyba nerwowy ,więc powiedział " skoro na sali rozpraw panuje nerwowa atmosfera to ja w tych warunkach odmawiam składania zeznań.Miał prawo bo był oskarżony z 212. Sędzia w odpowiedzi ukarał go grzywną 1 tys za naruszenie powagi Sądu, ponieważ stwierdził, że jego zdaniem na sali nie panuje taka atmosfera. Podsądny składa wniosek o wyłączenie sędziego ponieważ uznał, że Sędzia patrzy na niego krzywo i jest w stosunku do niego uszczypliwy.....itd.
Mam wrażenie że Sędzia chyba przesadził,. Mógł upomnieć.Chciałbym się dowiedzieć, czy spotkaliście się Państwo z podobnymi przypadkami, gdy owa cienka linia pomiędzy podsądnym a Sędzią została przekroczona? Analizując orzecznictwo nie można pokusić się wrażeniu, że stwierdzenie, że "na sali panuje nerwowa atmosfera, gdy kilka minut wcześniej podsądny słyszy złośliwe przytyki ze strony Sędziego" nie mieściło się w standardach za które karę przewiduje art. 49 pousp.
I tak w tezie postanowienia z dnia 11.01.2010 r ( IOZ 1187/09 NSA w Warszawie wyjaśnił, że „czyn godzący w chronione , niezbędne warunki każdego procesu, jego uroczystą formę jak i samą godność sądu może być popełniony jedynie przez osoby uczestniczącej w postępowaniu w trakcie jego przebiegu. Nieokreśloność ustawowa takiego zachowania oznacza, że może być nim każde działanie tej osoby przejawiające się np.:w obraźliwych gestach, mimice, w wulgarnych słowach, gwizdach, okrzykach i hałasie, fałszywym alarmie, znieważających rysunkach, hasłach itp. itd., które nie tylko charakteryzuje się brakiem szacunku do sądu i lekceważeniem jego funkcji, ale wręcz nie pozwala na kontynuowanie czynności sądowych”.
Pewną wskazówkę interpretacyjną stanowi również teza postanowienia Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 01.10.2008 r. (II AKz 485/08), zgodnie z którą „ukaranie za zachowania naruszające powagę sądu jest reakcją słuszną, gdy ciężar tych zachowań jest podobny ubliżeniu sądowi lub innemu organowi państwowemu albo osobom biorącym udział w postępowaniu (arg. z art. 49 u.s.p.). Gdy zachowanie nie sięga tego stopnia, odpowiednią reakcją jest upomnieć osobę tak się zachowującą ,a dopiero gdy odnośne możliwości reakcji zostaną wyczerpane, nałożenie kary staje się słuszne, jako konieczne. Kara jako reakcja sędziowska na czyny osób poddanych ocenie sędziów powinna być stosowana z umiarem jako konieczność w demokratycznym państwie przejawiające się np.: dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, wolności i praw innych osób bądź dla ochrony innych celów społecznych (art. 31 ust. 2 Konstytucji)”.Dla stwierdzenia, czy dane zachowanie stanowi (czy też nie) przesłankę zastosowania kary porządkowej z art. 49 u.s.p. pomocna jest – niewątpliwie – analiza orzecznictwa sądowego ukształtowanego w tym zakresie.
W omawianym przypadku Sąd zakwalifikował podsądnego do grona tych ukaranych, którzy podczas rozprawy przebywali na niej pod wpływem alkoholu, ustawiali bez zezwolenia sądu kamery, czy też wręcz zwracali się do Sądu” „per- krowo” za co również byli ukarani grzywną w tej samej wysokości!. Czy w tej sytuacji nie wystarczające było przywołanie podsądnego do porządku, skoro Sąd poczuł się urażony tym stwierdzeniem?
Wedle oceny Sądu Najwyższego sygnatura akt: I KZP8/11 wolno odwoływać się sądowi do wykładni językowej. Trudno będzie dookreślić moim zdaniem „ że słowa” że na Sali panuje nerwowa atmosfera” wypowiedziane w sposób spokojny i w reakcji na czyjeś zachowanie – są obraźliwe dla sądu i stanowią naruszenie jego powagi.
Re: art.49 ustawa prawo o ustroju sądów
przez andrzej74 » wtorek, 2 grudnia 2014, 22:49
Jako ponoć sam przyszły sędzia czy prokurator musisz sam odpowiedzieć na zadane pytania, ot taki prosty kazusik, samo życie
przez Rosine » wtorek, 2 grudnia 2014, 23:00
a to czy ja będę "przyszły" to jeszcze zobaczymy. Dla mnie w najgorszym przypadku słowne upomnienie- bez takiej "ułańskiej szarży".
przez andrzej74 » wtorek, 2 grudnia 2014, 23:07
Każdy z nas samodzielnie podejmuje decyzje, często stosuje usp, zawsze jednak zaczynam co do zasady od upomnienia, wskazania jak należy się zachowywać i jakie groza konsekwencje, zależy to jednak od okoliczności sprawy, a podjęte decyzje podlegają kontroli instancyjnej.
przez romanoza » środa, 3 grudnia 2014, 09:49
Stan faktyczny znany ze słyszenia często różni się od stanu rzeczywistego.
przez Joasia » środa, 3 grudnia 2014, 10:37
Analizując orzecznictwo nie można pokusić się wrażeniu
Rosine, my nie możemy udzielać porad prawnych, w szczególności nie piszemy zażaleń.
przez Rosine » środa, 3 grudnia 2014, 15:50
Nikogo to nie proszę. Zresztą tu nie chodzi o żadne zażalenie. Przeciez jest wiele tematów publicznie dostępnych gdzie Państwo- poddajecie krytyce toi owo, piszecie co ja bym zrobił danym przypadku. etc. Dyskusje są dostępne więc nie za bardzo rozumiem. Zresztą -temat uważam za zamknięty
przez magda44 » czwartek, 4 grudnia 2014, 18:56
Na sali rozpraw trzeba mieć dystans do stron i rozstrzyganej sprawy! Nie można kierować sie nerwami i emocjami, bo są złym doradca i pod ich wpływem można podjąć niewłaściwe decyzje! Ale nie zapominajmy, ze sędziowie to nie komputery tylko ludzie i czasem mogą sie mylić w swych decyzjach, w tym co do kar porządkowych! Na sali walka ze stronami to tracenie niepotrzebnie energii, co ani nie przyspiesza postępowania, ani nie przyczynia sie do rozstrzygnięcia!
przez Rosine » czwartek, 4 grudnia 2014, 23:12
Mądrze napisane. Pozdrawiam magde44.
przez Rosine » czwartek, 15 stycznia 2015, 21:11
kończąc wątek ostatecznie. Sąd Okręgowy w składzie 3 sędziów uśmiechnął się z politowaniem gdy przeczytał zażalenie i postanowienie Sądu Rejonowego o ukaraniu delikwenta ( omówione na wstępie wątku)w całości uchylił. Dziękuje wszystkim za wzięcie udziału w dyskusji. Czyńmy ludziom sprawiedliwość a nie wydawajmy tylko orzeczeń:)