Source: https://palestrapolska.wordpress.com/2014/01/15/wzor-skargi-na-nieprawidlowosci-w-doreczaniu-przesylek-przez-pgp/
Timestamp: 2017-03-23 08:17:43+00:00
Document Index: 86764690

Matched Legal Cases: ['Art. 3', 'Art. 3', 'art. 3', 'art. 233', 'art. 233', 'Art. 3', 'Art. 3', 'art. 3', 'art. 233', 'art. 233']

Wzór skargi na nieprawidłowości w doręczaniu przesyłek przez PGP – Palestra Polska
Wzór skargi na nieprawidłowości w doręczaniu przesyłek przez PGP
W związku z faktem, iż Ministerstwo Sprawiedliwości informuje, że doszło do MS tylko kilka skarg, cytat: „W porównaniu do liczby przesyłek uznać należy to za ilość pomijalną” – informuje nas Patrycja Loose, rzeczniczka resortu (link: http://wyborcza.pl/1,75478,15274561,Gdzie_te_sadowe_przesylki__w_kiosku_czy_sklepiku_.html) – publikujemy wzór skargi i zachęcamy gorąco do adaptacji pisma w/g sytuacji w Państwa mieście i wysyłania skarg do Ministerstwa, abyśmy nadal nie byli tak „pomijalni” – jak dotychczas.
(Sugerujemy nadanie listu poleconego za pośrednictwem innego niż PGP operatora pocztowego)
W dniu dzisiejszym (15 stycznia 2014 r.) wzór dla miasta Lublin.
W dniu jutrzejszym artykuł zostanie uzpełniony o wzór wraz ze screenami i zdjęciami dla adwokatów z miasta Łódź.
Dla miasta Lublin:
Pana Ministra Sprawiedliwości
na nieprawidłowości w sprawie organizacji doręczania pism sądowych i prokuratorskich
Składam skargę na nieprawidłowości w sprawie organizacji doręczania pism sądowych od dnia 1 stycznia 2014 r. Wnoszę o podjęcie stosownych działań, w tym między innymi skontrolowanie, czy operator pocztowy spełnia warunki w zakresie posiadania odpowiedniej liczby placówek pocztowych, a także zweryfikowania prawdziwości oświadczenia o dysponowaniu odpowiednią liczbą placówek pocztowych. Wnoszę również o przeprowadzenie dowodu z dokumentów załączonych do niniejszego pisma na okoliczność deklarowanych przez Polską Grupę Pocztową S.A. placówek odbioru korespondencji sądowej, wskazanego punktu odbioru korespondencji dla adresu ul. Konopnicka ……….. , kierowania adresata przesyłki do punktu odbioru położonego znacznie dalej niż inne deklarowane przez operatora punkty odbioru, niewykonywania przez operatora doręczeń w punktach przez siebie wskazanych, a tym samym nie wypełniania przez operatora warunków przetargu.
W okresie od 1 do 15 stycznia 2014 r. otrzymałam zaledwie 3 awiza, wszystkie w tym samym dniu – po które musiałam udać się do innej „placówki pocztowej” nowego operatora pocztowego, niż pierwotnie wskazana w wyszukiwarce – Okopowa 2 „A” – kiosk Ruch znajdujący się co prawda bliżej Kancelarii, ale za to pozbawiony możliwości odbioru korespondencji w pomieszczeniu, zaś przy opadach deszczu, czy śniegu dokumentacja zamaka a pokwitowania odbioru w zeszycie ewidencji awiz i na potwierdzeniach odbioru natychmiast się rozmazują.
Punkt odbioru awiz – dla mojej Kancelarii został umiejscowiony w biurze podróży „Kalejdoskop” obsługującego także LOT na ul. Narutowicza 21, ponad pół kilometra od siedziby firmy, do której nie mogę podjechać samochodem z uwagi na zakazy postoju i parkowania oraz fizyczny brak możliwości parkowania w tej okolicy.
Wspomniany punkt odbioru awiz, w którym InPost zorganizował wydawanie korespondencji sądowej – zajmuje się m.in. sprzedażą biletów lotniczych oraz sprzedażą i organizacją wycieczek. Powierzchnia biura dostępna petentom – to ok. 3 m 2, na których mieszczą się 3 krzesełka, a czwarta osoba zmieści się dodatkowo na stojąco. Pozostali petenci stoją w kolejce na chodniku. Punkt obsługuje 1 osoba, do której z uwagi na kulturę, klasę, perfekcyjność – nie można mieć najmniejszych zastrzeżeń. W dniu odbioru awiz musiałam oczekiwać na stojąco ok. 2 godzin na zakończenie zawierania umów i ustalenie warunków płatności za wycieczki szkolne jednego z lubelskich liceów.
Było to możliwe tylko dlatego, że „spadła” wyznaczona mi na ten dzień rozprawa – natomiast sporadycznie zdarza mi się możliwość poświęcenia kilku godzin dziennie na odbiór listów.
Wszystkie kody paskowe z adresowanych do mnie listów poleconych – zostały zerwane przez albo sortownię, albo doręczyciela, w związku z czym zaszła konieczność ręcznego spisywania kodu nadania w zeszyt ewidencji awiz.
Zaznaczam, że przed wejściem nowego operatora pocztowego do obsługi sądów i prokuratur – dziennie doręczano mi minimum 10 przesyłek sądowych a aktualnie sądy informują mnie o czynnościach procesowych telefonicznie i mailowo – ponieważ nie wracają do nich zwrotki. Nie wracają, ponieważ nie wiadomo gdzie jest korespondencja. Niemniej jednak z uwagi na fakt, iż na rozprawach przebywam od godz. 8.30 nawet do 18 – nie mogę w tym czasie korzystać z telefonu i nie o wszystkich terminach organy są w stanie zawiadomić mnie telefonicznie.
Z informacji uzyskanych od doręczycieli wynika, iż za doręczenie korespondencji mają płacone grosze, nie otrzymują zaś wynagrodzenia za awizowanie listów w związku z czym nie wypisują awiz a korespondencję zbierają, aby było jej więcej i by tak często nie chodzić, gdyż rewiry mają kilkakrotnie większe od listonoszy z Poczty Polskiej.
Zwracam się z zapytaniem – jak Ministerstwo Sprawiedliwości widzi praktyczne rozwiązanie problemu, w razie usunięcia „obstrukcji” doręczeniowej i doręczenia adwokatom w ciągu 1 dnia listów w ilości ponad 100 za okres od początku stycznia, z których co najmniej 70 % – będą stanowić postanowienia i wyroki z uzasadnieniami do zaskarżenia w terminie 7 i 14 dni ? Przebywając na rozprawach 8-10 godzin dziennie osobiście nie jestem w stanie jeszcze przyjąć klientów, spędzić kilku godzin w biurze podróży „Kalejdoskop”, aby odebrać kolejne przesyłki i pisać po 5 środków odwoławczych dziennie, oprócz innych pism, jakie codziennie należy sporządzić w zawitym terminie, a nie stać mnie na zatrudnienie co najmniej 4 osób, aby czasowo wyrobiły się z takim natłokiem zadań.
Jedynym wyjściem z takiej sytuacji będzie zawieszenie działalności gospodarczej, zawieszenie wykonywania zawodu adwokata, złożenie wniosku o wyznaczenie likwidatora, zamknięcie się w domu i pisanie w imieniu likwidatora środków odwoławczych od razu z wnioskiem o przywrócenie terminu – co sparaliżuje prace sądów, które te wnioski będą musiały rozpoznać na posiedzeniu.
Poza tym – do 31 grudnia 2013 r. korespondencję odbierałam na Poczcie Głównej w Lublinie, czynnej 24 h na dobę.
Jest to o tyle istotne, że specyfika pracy adwokata polega także na tym, iż zadania służbowe wykonujemy na terenie całego kraju, często po 40 i więcej godzin non stop (czynności w sprawach karnych).
Z tego względu możliwość odebrania korespondencji w godzinach wieczornych, nocnych, w soboty i niedziele jest dla nas najważniejszym kryterium. W Lublinie dla mojego rejonu – nie ma punktu odbioru awiz czynnego dłużej, niż … do godz. 17 i do 14 w soboty. De facto uniemożliwia to przez większą część tygodnia odebranie przesyłek – dojazd z lubelskiego sądu umiejscowionego w … Świdniku zajmuje w godzinach szczytu (od godz. 6 rano do 9 i potem od godz. 14 do 18) ok. 2 godz. w korkach, nie wspominam już o czasie niezbędnym do powrotu z innych miejscowości woj. Lubelskiego, czy Warszawy, Gdańska, Katowic i Wrocławia, gdzie również prowadzę sprawy. Z usług Poczty Polskiej i tak muszę korzystać, bowiem ani w kioskach, ani w LOT nie ma możliwości zawarcia umowy o świadczenie usługi pocztowej – można jedynie odebrać awizo.
Specyfikacja Istotnych Warunków Zamówienia (SIWZ) przewiduje następujące postanowienie:
„W celu potwierdzenia, że oferowane usługi odpowiadają wymaganiom określonym przez Zamawiającego przedłożyć należy oświadczenie Wykonawcy, w którym stwierdza, iż:
Wskazane w lit. a-c placówki pocztowe czynne będą we wszystkie dni robocze, z wyjątkiem sobót, co najmniej 5 dni w tygodniu, a jeżeli w tygodniu przypada dzień ustawowo wolny od pracy, liczba ta może być odpowiednio niższa”.
Załącznik nr 10 do SIWZ ma zaś następujące brzmienie:
„Przystępując do postępowania prowadzonego w trybie przetargu nieograniczonego na:
Ja niżej podpisany/My niżej podpisani, reprezentując Wykonawcę: …………………………………………………………………………………………………………………….
W każdej gminie posiadamy co najmniej jedną stałą placówkę pocztową. Wskazane w lit. a-c placówki pocztowe czynne będą we wszystkie dni robocze, z wyjątkiem sobót, co najmniej 5 dni w tygodniu, a jeżeli w tygodniu przypada dzień ustawowo wolny od pracy, liczba ta może być odpowiednio niższa”.
W związku z powyższym zachodzą poważne wątpliwości, czy złożone w toku postępowania przetargowego oświadczenie jest zgodne z prawdą. Definicja placówki pocztowej zawarta jest w ustawie z dnia 23 listopada 2012 r. Prawo pocztowe, Dz. U. 2012, poz. 1529, ze zm.:
Art. 3 pkt 16 prawa pocztowego stanowi, że placówka pocztowa oznacza jednostkę organizacyjną operatora pocztowego lub agenta pocztowego, w której można zawrzeć umowę o świadczenie usługi pocztowej lub która doręcza adresatom przesyłki pocztowe lub kwoty pieniężne określone w przekazach pocztowych, albo inne wyodrębnione i oznaczone przez operatora pocztowego miejsce, w którym można zawrzeć umowę o świadczenie usługi pocztowej lub odebrać przesyłkę pocztową lub kwotę pieniężną określoną w przekazie pocztowym.
Po pierwsze, z listy Polskiej Grupy Pocztowej należy więc wykreślić wszystkie placówki, w których nie można dokonywać ani doręczeń, ani odbiorów przesyłek pocztowych, co w przypadku przedstawionej okolicy mojej kancelarii oznacza wykreślenie wszystkich punktów.
Ponadto większości ze wskazanych przez Polską Grupę Pocztową punktów nie można uznać za jednostkę organizacyjną operatora pocztowego lub agenta pocztowego. Art. 3 pkt 3 prawa pocztowego definiuje pojęcie agenta pocztowego, którym jest przedsiębiorca pośredniczący na rzecz operatora pocztowego w zawieraniu z nadawcami umów o świadczenie usług pocztowych lub zawierającego je w imieniu operatora pocztowego. Z tej definicji wynika, że ani kioski Ruchu, ani LOT, ani sklepy spożywcze Małpka, ani SKOKi, ani większość innych punktów wymienionych na stronie www.pgpsa.pl, nie są jednostkami organizacyjnymi agenta pocztowego. Analogiczna uwaga odnosi się do definicji operatora pocztowego, zawartej w art. 3 pkt 12 prawa pocztowego, którym jest przedsiębiorca uprawniony do wykonywania działalności pocztowej, na podstawie wpisu do rejestru operatorów pocztowych.
Z doniesień prasowych wynika, że Polska Grupa Pocztowa SA deklarowała sieć ok. 7000 placówek pocztowych. Nie są to jednak „placówki pocztowe” PGP – ale punkty odbioru awiz zorganizowane nie przez PGP – ale przez agenta zwycięzcy przetargu – InPost, już po rozstrzygnięciu przetargu, nie spełniające ustawowych wymogów do uznania ich za „placówkę pocztową”.
Analogiczna sytuacja może dotyczyć innych miejsc w kraju, dlatego oświadczenie operatora – o ile zostało złożone – może być niezgodne z prawdą, a wówczas zasadne będzie zbadanie wystąpienia przesłanek z art. 233 § 1 k.k. w zw. z art. 233 § 6 k.k. w stosunku do osób składających oświadczenie, o którym mowa powyżej. Zachodzi też potrzeba dokonania kontroli prawidłowości wykonywania przez wykonawcę zamówienia publicznego.
Uprzejmie proszę o nadesłanie odpowiedzi za pośrednictwem wskazanego maila lub Poczty Polskiej, bowiem posiadam uzasadnione obawy, że przesłanie jej za pośrednictwem Polskiej Grupy Pocztowej będzie nieskuteczne i z góry takiego doręczenia się zrzekam.
adw. ……………………………….
mapa z zaznaczoną kancelarią, punktami odbioru wg www.pgpsa.pl, gdzie „A” – to usytuowanie mojej Kancelarii, „B” – punkt odbioru awiz w kiosku Ruch na ul. Okopowej 2 „A”, zaś „C” – mój punkt odbioru awiz w punkcie Biura Podróży i LOT na Narutowicza 21 (nazwa punktu „Kalejdoskop”)
wydruk ze strony www.pgpsa.pl z listą placówek pocztowych nowego operatora rzekomo operujących na terenie Lublina w rejonie gdzie usytuowane są Sądy, Prokuratury i największa liczba kancelarii, w tym moja.
Dla miasta Łódź:
Łódź, dnia ………
adwokat …………….
od dnia 1 stycznia 2014 r
Składam skargę na nieprawidłowości w sprawie organizacji doręczania pism sądowych od dnia 1 stycznia 2014 r. Wnoszę o podjęcie stosownych działań, w tym między innymi skontrolowanie, czy operator pocztowy spełnia warunki w zakresie posiadania odpowiedniej liczby placówek pocztowych, a także zweryfikowania prawdziwości oświadczenia o dysponowaniu odpowiednią liczbą placówek pocztowych. Wnoszę również o przeprowadzenie dowodu z dokumentów załączonych do niniejszego pisma na okoliczność deklarowanych przez Polską Grupę Pocztową S.A. placówek odbioru korespondencji sądowej, wskazanego punktu odbioru korespondencji dla adresu ul. Piotrkowska ………., 90-360 Łódź, kierowania adresata przesyłki do punktu odbioru położonego znacznie dalej niż inne deklarowane przez operatora punkty odbioru, niewykonywania przez operatora doręczeń w punktach przez siebie wskazanych, a tym samym nie wypełniania przez operatora warunków przetargu.
W dniu 13 stycznia 2014 r. zostało w mojej skrzynce odbiorczej zostawione pierwsze awizo od nowego operatora obsługującego korespondencję sądową i prokuratorską. Jako punkt odbioru została wskazana placówka położona w Łodzi przy ul. Fabrycznej 25. Jednocześnie operator, który obsługuje korespondencję, tj. Polska Grupa Pocztowa SA, posiada na swojej stronie internetowej www.pgpsa.pl listę placówek pocztowych. W pobliżu mojej kancelarii znajduje się 6 placówek umieszczonych na tej liście, natomiast punkt odbioru znajduje się w punkcie znacznie oddalonym od mojej kancelarii. Do wszystkich 6 punktów odbioru mogłabym iść pieszo, do punktu wskazanego na awizo muszę dojeżdżać. 6 placówek, w których mogłabym odbierać korespondencję ze względu na ich bliskie położenie to:
ul. Piotrkowska 238, Ruch SA, Punkt Awizo, około 50 m od kancelarii;
ul. Żwirki 1B, Ruch SA, Punkt Awizo, około 500 m od kancelarii;
ul. Wigury 15A, SKOK Stefczyka, około 600 m od kancelarii;
ul. Wólczańska 195, Ruch SA, Punkt Awizo, około 500 m od kancelarii;
ul. Kościuszki 121, Ruch SA, Punkt Awizo, około 650 m od kancelarii;
ul. Kilińskiego 169, Ruch SA, Punkt Awizo, około 1 km od kancelarii.
(wartości przybliżone na podstawie Maps.Google.pl)
W związku z tym pojawia się wątpliwość, czy podane przez operatora punkty odbioru korespondencji (placówki pocztowe?) rzeczywiście funkcjonują, czy też zostały podane wyłącznie na potrzeby przetargowe, a faktycznie realizacja zlecenia na obsługę doręczeń korespondencji sądowej i prokuratorskiej nie jest tam wykonywana.
awizo;
mapa z zaznaczoną kancelarią, punktami odbioru wg www.pgpsa.pl, placówką Poczty Polskiej SA;
wydruk ze strony www.pgpsa.pl z listą placówek pocztowych nowego operatora rzekomo operujących na terenie Łodzi;
W związku z powyższym zachodzą poważne wątpliwości, czy złożone w toku postępowania przetargowego oświadczenie jest zgodne z prawdą. Definicja placówki pocztowej zawarta jest w ustawie z dnia 23 listopada 2012 r. Prawo pocztowe, Dz. U. 2012, poz. 1529, ze zm. Art. 3 pkt 16 prawa pocztowego stanowi, że placówka pocztowa oznacza jednostkę organizacyjną operatora pocztowego lub agenta pocztowego, w której można zawrzeć umowę o świadczenie usługi pocztowej lub która doręcza adresatom przesyłki pocztowe lub kwoty pieniężne określone w przekazach pocztowych, albo inne wyodrębnione i oznaczone przez operatora pocztowego miejsce, w którym można zawrzeć umowę o świadczenie usługi pocztowej lub odebrać przesyłkę pocztową lub kwotę pieniężną określoną w przekazie pocztowym.
Po pierwsze, z listy Polskiej Grupy Pocztowej należy więc wykreślić wszystkie placówki, w których nie można dokonywać ani doręczeń, ani odbiorów przesyłek pocztowych, co w przypadku przedstawionej okolicy mojej kancelarii oznacza wykreślenie 6 z 7 wymienionych punktów.
Ponadto większości ze wskazanych przez Polską Grupę Pocztową punktów nie można uznać za jednostkę organizacyjną operatora pocztowego lub agenta pocztowego. Art. 3 pkt 3 prawa pocztowego definiuje pojęcie agenta pocztowego, którym jest przedsiębiorca pośredniczący na rzecz operatora pocztowego w zawieraniu z nadawcami umów o świadczenie usług pocztowych lub zawierającego je w imieniu operatora pocztowego. Z tej definicji wynika, że ani kioski Ruchu, ani sklepy spożywcze Małpka, ani SKOKi, ani większość innych punktów wymienionych na stronie www.pgpsa.pl, nie są jednostkami organizacyjnymi agenta pocztowego. Analogiczna uwaga odnosi się do definicji operatora pocztowego, zawartej w art. 3 pkt 12 prawa pocztowego, którym jest przedsiębiorca uprawniony do wykonywania działalności pocztowej, na podstawie wpisu do rejestru operatorów pocztowych.
Z doniesień prasowych wynika, że Polska Grupa Pocztowa SA deklarowała sieć ok. 7000 placówek pocztowych. Na przykładzie mojej kancelarii widać, że na przynajmniej 7 placówek, 6 w ogóle nie funkcjonuje. Podobna sytuacja może dotyczyć innych miejsc w kraju, dlatego oświadczenie operatora – o ile zostało złożone – może być niezgodne z prawdą, a wówczas zasadne będzie zbadanie wystąpienia przesłanek z art. 233 § 1 k.k. w zw. z art. 233 § 6 k.k. w stosunku do osób składających oświadczenie, o którym mowa powyżej. Zachodzi też potrzeba dokonania kontroli prawidłowości wykonywania przez wykonawcę zamówienia publicznego.
Do tej pory dotarły do mnie 2 przesyłki sądowe, odebrane w dniu 16 stycznia 2014 r. Na stronie www.pgpsa.pl można przeczytać, że punkt doręczeń znajduje się pod adresem ul. Fabryczna 25 A, na awizo widnieje tylko adres: ul. Fabryczna 25. Obiekt, w którym znajduje się punkt odbioru korespondencji to stare, olbrzymie powierzchnie magazynowe. Wszystkim odradzałabym korzystanie z tego przybytku po zmroku z obawy o własne bezpieczeństwo. Punkt odbioru nie znajduje się w bloku A, a pomiędzy blokami E i F, aby się tam dostać trzeba pokonać znaczną odległość i wiedzieć, gdzie się chce iść. W dniu odbioru korespondencji dopiero po około 10 minutach pojawił się ktoś (z innej firmy), kto był mi w stanie powiedzieć, gdzie mam szukać punktu odbioru. Kiedy już znalazłam drzwi oznaczone „InPost” okazało się, że wejść do punktu odbioru można tylko poprzez wejście na rampę. Przy punkcie odbioru nie ma żadnych schodów, ułożone są natomiast w rogu, przy śmietniku, drewniane palety, które chwieją się przy próbie wejścia. Należy więc cofnąć się do ramp pomiędzy innymi blokami tego magazynu i wejść po metalowych schodach. Dla osób mało sprawnych oraz niepełnosprawnych jest to przeszkoda nie do pokonania. W środku czekała mnie miła niespodzianka – bardzo uprzejma i kompetentna obsługa, to trzeba przyznać. Niemniej pani obsługująca była tylko jedna, poszła szukać mojej przesyłki i przez ten czas byłam sama przy blacie. Na wyciągnięcie mojej ręki znajdowały się zwrotki z przynajmniej kilkudziesięciu przesyłek i żadnego zabezpieczenia przed zabraniem tych zwrotek przez osoby przypadkowe.
Niestety, punkt odbioru znajduje się w takim miejscu, że będę musiała wygospodarować sobie dzień roboczy na pojechanie specjalnie po odbiór przesyłek. Nie jest to ani pobliże mojej kancelarii, ani okolice mojego miejsca zamieszkania, w ogóle nie mam żadnego interesu, aby w tamtym rejonie miasta przebywać. Dojazd, ze względu na remont trasy W-Z w Łodzi, który będzie trwał kilka lat, możliwy jest tylko ulicami Wigury oraz Fabryczną. Ze względu na remonty, ul. Wigury jest nieprzejezdna w godzinach szczytu, cały ruch na niej dosłownie stoi. Zostaje odbiór korespondencji w okolicach godzin 11:00-12:00, aby można było bez problemu dojechać tam samochodem. Odbiór po godzinach pracy wykluczam w obawie o własne bezpieczeństwo i odstraszające położenie punktu odbioru. Do placówki pocztowej, jak i do placówek wskazanych na stronie www.pgpsa.pl można bez problemu dojść pieszo z mojej kancelarii. Poza tym, cały czas mam odbiór korespondencji urzędowej oraz z Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego czy z sądów administracyjnych oraz listów poleconych np. od pełnomocników strony przeciwnej w dotychczasowej placówce pocztowej. Ja naprawdę mam wystarczająco dużo obowiązków zawodowych i rodzinnych, nie trzeba mi dokładać jeżdżenia po całym mieście w poszukiwaniu przesyłek. Z powodu brzmienia przepisów, przesyłki sądowe i urzędowe również muszę nadawać w placówce Poczty Polskiej. Organizacja punktu odbioru przy ul. Fabrycznej 25 w Łodzi, pomimo wskazania punktów odbioru w innych, bliższych mojej kancelarii lokalizacjach, jest według mnie całkowitym nieporozumieniem.
Załączam dokumentację fotograficzną w postaci wydruku oraz płyty CD z nagranymi zdjęciami i wnoszę o przeprowadzenie dowodu z nich na okoliczności związane z usytuowaniem oraz dostępnością punktu odbioru położonego w Łodzi przy ul. Fabrycznej 25.
dokumentacja fotograficzna (płyta CD oraz wydruki).
Tak wyglądają odległości pomiędzy kancelarią, punktami odbioru ze strony PGP SA, rzeczywistym punktem odbioru (ul. Fabryczna 25), placówką Poczty Polskiej:
Tak natomiast przedstawia się sytuacja w moim punkcie doręczeń.
Jak można zobaczyć na stronie PGP SA, punkt znajduje się przy ul. Fabrycznej 25 A:
Tak wygląda zespół magazynów, w którym rzeczywiście mam odbierać korespondencję, oczywiście wcale nie jest to budynek „A”, tylko część pomiędzy „E” i „F”. Zdjęcie przedstawia widok od strony WEJŚCIA do kompleksu budynków. Trzeba pokonać całą odległość do oddalonych sektorów E i F!
Tak natomiast wygląda słynna już w Łodzi rampa oraz prowizoryczne „schody” prowadzące na nią:
Tak wygląda wnętrze placówki. Za żółtą ladą leżą zwrotki z innych przesyłek, w żaden sposób niezabezpieczone:
Tak wygląda ewentualna ścieżka do schodów w innych sektorach oraz same schody (widok z góry i z dołu):
Chciałoby się więc zacytować T. Love: „Jest super, jest super, więc o co Ci chodzi?”
Opis sytuacji z doręczeniami w Łodzi oraz uchwała Okręgowej Rady Adwokackiej w Łodzi w sprawie „doręczeń”:
http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/3300398,przesylka-z-sadu-w-sklepie-monopolowym-lodzcy-adwokaci-protestuja,id,t.html
Pozostałe artykuły o nowym, lepszym systemie doręczeń wdrażanym przez PGP:
https://palestrapolska.wordpress.com/2014/01/08/list-z-cypru/
Author archive	Author website	Styczeń 15, 2014	PGP polowanie na korespondencję, Skrzynka z narzędziami
Previous post	Next post	3 thoughts on “Wzór skargi na nieprawidłowości w doręczaniu przesyłek przez PGP”	Add yours
kljjl	Czerwiec 30, 2014 at 8:48 am
Odpowiedz	Sprawa jest pomijalna, bo ludzi kosztuje tyle nerwów opóźnianie doręczeń przez PGP, że nie mają nerwów i czasu na pisanie skarg. DO każdego pisma z sądu powinna być ankieta z opłaconą wysyłką pocztą polską, to wtedy poznali by skalę zjawiska!
Odpowiedz	piotr	Czerwiec 30, 2014 at 11:44 am
Odpowiedz	w dniu 30.06.14 udałem się z ,,avizem,, po odbiór przesyłki poleconej dla jednego z członków mojej rodziny.W rozmowie z panią znajdujacą sie za ladą sklepową poprosiłem o podanie mi informacji jaka to jest przesyłka,od kogo bo nie wiem czy mogę ją odebrać.Pani ta o wątpliwej reputacji powiedziała abym ,,pokazał,, dowód osobisty.Powiedziałem że okażę dowód osobisty gdy zdecyduje się na odbiór przesyłki,a ,,avizo,,wrzucono do mojej skrzynki więc z nim przyszedłem, jak na razie nie wiem co to za przesyłka wiec nie widzę podstaw prawnych aby jakaś ekspedientka mnie legitymowała.Czyżby minister dał prawo legitymowania osób ludziom o często niesprawdzonej reputacji,plotkarkom i innej maści sklepikarzom?Czy przeszli oni szkolenie o obowiązku zachowania tajemnicy służbowej w związku z ochrona danych osobowych podpisali takie zobowiazanie,czy są to ludzie godni zaufania????? Rozumiem że w przypadku odbierania takiej przesyłki trzeba się wylegitymować ale nie może mnie legitymować byle sklepikarz,który powinien powiedzieć ,,wrzuciliśmy to avizo do pana skrzynki bo mamy list polecony np.z Sądu lub z Urzędu miasta,, -i dalej,,odbierze pan tą przesyłkę ?,, tak,, wiec poproszę o dowód osobisty,, -to takie proste i zgodne z prawem a nie byle cieć będzie mnie legitymował,co sie porobiło w tym kraju.
Odpowiedz	Jan Wronowski	Luty 8, 2015 at 5:17 pm
na nieprawidłowości w sprawie organizacji doręczania pism sądowych i prokuratorskich oraz ich działalność
Składam skargę na nieprawidłowości w sprawie organizacji doręczania pism sądowych od dnia 1 stycznia 2014 r.
Wnoszę o podjęcie stosownych działań, w tym między innymi skontrolowanie, czy operator pocztowy spełnia warunki w zakresie posiadania odpowiedniej liczby placówek pocztowych, a także zweryfikowania prawdziwości oświadczenia o dysponowaniu odpowiednią liczbą placówek pocztowych.
Wnoszę również o przeprowadzenie dowodu z dokumentów załączonych do niniejszego pisma na okoliczność deklarowanych przez Polską Grupę Pocztową S.A. placówek odbioru korespondencji sądowej, wskazanego punktu odbioru korespondencji dla adresu PA InPost 84+218 Łęczyce ul podgórna 4A , kierowania adresata przesyłki do punktu odbioru położonego znacznie dalej ponad 10 km i nie ma tam żadnej komunikacji ,niż inne deklarowane przez operatora punkty odbioru, niewykonywania przez operatora doręczeń w punktach przez siebie wskazanych, a tym samym nie wypełniania przez operatora warunków przetargu.
W okresie od 1 stycznia 2014 r. nie otrzymałam przesyłek ani awiza, po interwencji w Sadach i Prokuraturze otrzymałem wszystkie w tym samym dniu – po które musiałam udać się do innej „placówki pocztowej” nowego operatora pocztowego, niż pierwotnie w Bożepole Małe ale za to pozbawiony możliwości odbioru korespondencji w pomieszczeniu, zaś przy opadach deszczu, czy śniegu dokumentacja zamaka a pokwitowania odbioru w zeszycie ewidencji awiz i na potwierdzeniach odbioru natychmiast się rozmazują.
Pani w budce z piwem ciągle narzeka i nie chce wyszukiwać korespondencji, bo awiza ciągle nie ma albo jest zabierane
Jeden list wydaje ponad pół godziny
Po interwencji Policji tylko się pogorszyło daje awizo Pani przez 15 min patrzy się na kartki potem jak przychodzą klienci po zakupy Ona obsługuje ich zamiast wyszukiwać listy i można tak czekać bez końca
Jednym słowem jest to wielka porażka z tym InPost-em Sądy wydaja Wyroki i inne postanowienia na podstawie niedoręczonych pism nie wspomnę o wezwaniach na terminy
A z samym odbiorem jest tez wielka porażka raz ze bardzo daleko bez komunikacji obsługa pod psem tak jak cały Wymiar Sprawiedliwości
Składam wiele donosów do Prokuratury w Wejherowie i Lęborku na moja krzywdę i nic nie jest robione prosiłem o zmianę Prokuratur do rozpatrzenia moich spraw ale bez echa a jak ktoś powie fałszywie na mnie to zaraz jest rewizja zamykanie mnie czy wydawanie nie sprawiedliwych wyroków i to ciągle trwa prosiłem o adwokata żeby napisał cos w mojej obronie i tez bez echa
Jan Wronowski