Source: https://www.prawo-cywilne.info/adwokat-nie-dochowal-warunkow-umowy-co-robic-610-c.html
Timestamp: 2019-07-21 17:01:32+00:00
Document Index: 12775435

Matched Legal Cases: ['art. 735', 'art. 746', 'Art. 746', 'art. 361', 'art. 735', 'art. 58', 'art. 16', 'art. 286']

Anna Sufin • Opublikowane: 2019-03-04
Adwokat wziął ode mnie zaliczkę w kwocie 4 tys. zł. Nic w sprawie nie zrobił, ustanowił się tylko pełnomocnikiem. Nie wysłał żadnego wezwania do zapłaty firmie, która nie wykonała zleconej przeze mnie usługi. Firma nadal nie chce oddać pieniędzy, to kwota ok. 45 tys. zł. Tymczasem prawnik zażądał więcej pieniędzy, a ja się nie zgodziłam, ponieważ nic w sprawie nie zrobił. Cofnął pełnomocnictwo, ale nie chce oddać 4 tys. zaliczki. Jak można odzyskać te pieniądze, czy nie jest to wyłudzenie, skoro nic w sprawie nie zrobił?
Sprawa została zlecona adwokatowi – w tym podpisała Pani dla niego pełnomocnictwo. Nie wiem, czy została zawarta umowa w formie pisemnej. Jeśli tak – należałoby ją przeanalizować. Umówiła się Pani na prowadzenie sprawy, a zaliczka na poczet wynagrodzenia, została uiszczona. Mimo umowy, adwokat nie wysłał wezwania do zapłaty. Nie wiem, czy podjął jakieś działania w sprawie (np. negocjacje, rozmowy telefoniczne z dłużnikiem). Zakładam, że nic nie zrobił. Dodatkowo adwokat zażądał dalszej części wynagrodzenia – ważne, jak to uzasadnił. Z uwagi na konflikt adwokat wypowiedział pełnomocnictwo i nie chce oddać zaliczki. Jak rozumiem, Pani w żadnych czynnościach nie przeszkadzała, np. dostarczyła Pani niezbędną dokumentację do prowadzenia sprawy itd.
Powierzając profesjonalnemu pełnomocnikowi sprawę do prowadzenia, zawiera z nim Pani umowę-zlecenie. Jest to umowa starannego działania, nie zaś umowa rezultatu. Pełnomocnik zatem zobowiązuje się do starannego działania w Pani sprawie, zgodnie ze swoją fachową wiedzą, nie zaś do osiągnięcia wygranej. Umowa-zlecenie jest umową odpłatną, chyba że ustalono inaczej (art. 735 § 1 Kodeksu cywilnego; dalej „K.c.”).
U Pani wynagrodzenie zostało – jak rozumiem – precyzyjnie określone.
Sama umowa-zlecenie nie ogranicza możliwości wypowiedzenia. Ponadto w świetle art. 746 3 K.c. nie można ograniczyć możliwości wypowiedzenia umowy z ważnych powodów. Zgodnie z tym artykułem:
„Art. 746. § 1. Dający zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Powinien jednak zwrócić przyjmującemu zlecenie wydatki, które ten poczynił w celu należytego wykonania zlecenia; w razie odpłatnego zlecenia obowiązany jest uiścić przyjmującemu zlecenie część wynagrodzenia odpowiadającą jego dotychczasowym czynnościom, a jeżeli wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, powinien także naprawić szkodę.
§ 2. Przyjmujący zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Jednakże, gdy zlecenie jest odpłatne, a wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, przyjmujący zlecenie jest odpowiedzialny za szkodę.
Powyższy przepis, w braku innej umowy, określa zatem, do jakiego zakresu opłat na rzecz adwokata (zleceniobiorcy) będzie Pani zobowiązana po wypowiedzeniu umowy. Będzie Pani musiała zwrócić wydatki (np. koszty poczty) oraz część wynagrodzenia, która odpowiada dotychczasowym czynnościom. Jeśliby nie było ważnego powodu wypowiedzenia, druga strona może Panią obciążyć odszkodowaniem, gdyby z powodu wypowiedzenia umowy poniosła straty i utraciła korzyści, które mogłaby osiągnąć, gdyby szkody nie wyrządzono (por. art. 361 § 2 K.c.). Trudno przewidzieć, czy druga strona może ponieść szkodę z powodu Pani wypowiedzenia – w mojej ocenie raczej nie będzie mogła dowieść takiej szkody. Jeśli zresztą mogłaby Pani wskazać ważne powody wypowiedzenia (np. obiektywne przesłanki do utraty zaufania), druga strona w ogóle nie mogłaby żądać takiego odszkodowania.
Pozostaje zatem kwestia wynagrodzenia. Według przepisu powinna Pani uiścić jego część, odpowiadającą dotychczasowym czynnościom. Podaje Pani, że takich czynności w ogóle nie było. Tym samym adwokat powinien zwrócić Pani zaliczkę w całości.
Nadmienię, że przy ustalaniu należnego po wypowiedzeniu wynagrodzenia ewentualny sąd wziąłby pod uwagę wartość pracy adwokata, odnosząc się zapewne do zwyczajowych, rynkowych cen za czynności tego rodzaju, jak te zrealizowane. Przytoczę orzecznictwo i poglądy doktryny w kwestii przypadków określania wynagrodzenia adwokata, gdy takie nie zostało określone w umowie. Może ono pomocniczo służyć przy określaniu wynagrodzenia w przypadkach podobnych do Pani (tu cały czas przy założeniu, że jakiekolwiek czynności byłyby wykonane).
Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 11 sierpnia 2011 r. I CSK 611/2010 – w przypadku braku określenia wynagrodzenia w umowie między adwokatem a klientem przy ustaleniu wysokości należnego wynagrodzenia za czynności podejmowane przed organami wymiaru sprawiedliwości należy opierać się na kryterium nakładu pracy (art. 735 § 2), uwzględniając także wskazówki określone w § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, a zatem stopień skomplikowania prowadzonej sprawy, wpływający na konieczny nakład starań, oraz wagę gospodarczą sprawy wynikającą z wartości przedmiotu sporu (wyrok SN z 11 sierpnia 2011 r., I CSK 611/2010, LexisNexis nr 2588144). Ponadto podaje się, że same kwalifikacje zleceniobiorcy mogą stanowić czynnik wpływający na wysokość wynagrodzenia (por. L. Ogiegło (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2011, s. 646).
Pełnomocnik powinien przy ustalaniu wynagrodzenia brać pod uwagę rodzaj i stopień zawiłości sprawy oraz własny nakład pracy. Podnosi się, że ocenę, czy adekwatnie ustalono wynagrodzenie, można przeprowadzać w ramach zasad etyki zawodu – żądanie wynagrodzenia nadmiernego uzasadniałoby ich naruszenie (por. uchwała SN z 23 listopada 2000 r., III CZP 40/2000). Ponadto nadmiernie wygórowane wynagrodzenie może być oceniane w zakresie zgodności z zasadami współżycia społecznego (por. uzasadnienie uchwały SN z 17 października 1991 r., III CZP 101/91). Zgodnie z art. 58 § 2 K.c.: Nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.
Wskażę ponadto, że zgodnie z art. 16 ust. 1 ustawy – Prawo o adwokaturze opłaty za czynności adwokackie ustala umowa z klientem. Zgodnie natomiast z § 50 Kodeksu Etyki Adwokackiej:
Podsumowując, jeśli adwokat nie wykonał żadnej czynności w ramach zlecenia, powinien Pani zwrócić zaliczki w całości.
W pierwszej kolejności proszę zwrócić się do niego z wezwaniem do zapłaty, wskazując przytoczone przeze mnie wyżej podstawy zwrotu zaliczki. Proszę wskazać, że w przypadku braku zwrotu zawiadomi Pani okręgową izbę adwokacką o naruszeniu zasad etyki przez adwokata.
Jeśliby kwota nie została zwrócona, rzeczywiście może Pani złożyć taką skargę. Ponadto oczywiście – w razie dalszego braku dobrowolnego zwrotu – skutecznym sposobem pozostaje pozew o zapłatę, złożony przeciwko adwokatowi do sądu (można także wnieść wniosek o zawezwanie do próby ugodowej, które jest tańsze, ale mało skuteczne – druga strona może tylko stwierdzić, że ugody nie zawrze i kończy się postępowanie).
Trudno w sprawie doszukiwać się wyłudzenia. Przesłanki wyłudzenia określa art. 286 Kodeksu karnego (K.k.):
„§ 1 Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.”
Dla popełnienia tego przestępstwa wymaga się zatem wprowadzenia w błąd innej osoby albo wyzyskania błędu (w tym także mieści się wywołanie u niej wyobrażenia o istniejącej (nie przyszłej) rzeczywistości, która jest w istocie inna niż przedstawia jej sprawca (por. wyrok SN z dnia 19 lipca 2007 r., V KK 384/06, LEX nr 299205) lub nienależytego pojmowania podejmowanego działania. Takie okoliczności oczywiście muszą być sprawcy udowodnione. Wydaje mi się, że nie udowodni Pani, że adwokat z góry założył, że nie wykona zlecenia i tylko chciał wyciągnąć pieniądze.
▸ Sprzedaż na Allegro, kupujący zgłosił usterkę, co robić?