Source: https://www.prawodrogowe.pl/informacje/kronika-legislacyjna/instruktor-twierdzi-mandat-sic-dla-kursantki-dyskusja
Timestamp: 2020-05-25 04:50:09+00:00
Document Index: 100520568

Matched Legal Cases: ['Art. 87', 'Art. 3', 'Art. 25', 'Art. 87', 'Art. 1', 'Art. 92', 'art. 92']

Instruktor twierdzi: mandat (sic!)… dla kursantki - dyskusja :: Prawo Drogowe
(511-40)
Podając informację o instruktorze nauki jazdy, który nie przyjął mandatu za zarejestrowane przez fotoradar przekroczenie prędkości. Dodajmy - zdarzenie miało miejsce podczas szkolenia kandydata na kierowców. Mandat powinien być wystawiony kursantce wskazywał instruktor. Redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE @ NEWS poprosiła swoich Czytelników o wypowiedzi i publikujemy je poniżej. Temat będziemy kontynuowali, czekamy na opinie, poprosimy także ekspertów o ich wypowiedzi: tygodnik@prawodrogowe.pl
Obecny instruktor: Do były instruktor. Przepisy Art. 87. Ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, które Pan przytacza nie obowiązują od 19 stycznia 2013 roku, kiedy to weszły w życie przepisy Ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami.Tak więc prawidłowa podstawa prawna Ustawy o kierujących: Art. 3. 1. Kierującym pojazdem może być osoba, która osiągnęła wymagany wiek i jest sprawna pod względem fizycznym i psychicznym oraz spełnia jeden z następujących warunków:
2. Kierującym pojazdem może być również osoba, która odbywa szkolenie w ramach kwalifikacji wstępnej, kwalifikacji wstępnej przyspieszonej, kwalifikacji wstępnej uzupełniającej lub kwalifikacji wstępnej uzupełniającej przyspieszonej, o których mowa w przepisach rozdziału 7a ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r. poz. 1414 oraz z 2014 r. poz. 486), i jest sprawna pod względem fizycznym i psychicznym.
Co do zasady przepisy się mocno nie zmieniły jednak podstawa prawna podana przez Pana jest nieobowiązująca.
Należy również pamiętać o nowym zapisie dotyczącym odpowiedzialności instruktora podczas szkolenia występującym w przytoczonej Ustawie o kierujących, a nie występującym w Ustawie Prawo o ruchu drogowym: Art. 25. 1. Podczas jazdy osoby ubiegającej się o uzyskanie uprawnienia do kierowania motorowerem, pojazdem silnikowym lub uprawnienia do kierowania tramwajem, wobec instruktora stosuje się przepisy dotyczące kierującego pojazdem, w szczególności w zakresie: 1) dokumentów wymaganych do kierowania pojazdem i używania pojazdu; 2) zawartości w organizmie alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu.
Tak więc nie wszystko jest takie jasne jak przedstawił to "były instruktor", w szczególności jak przeczyta się obowiązujące zapisy.
Józef Staszewski: Ja tylko do tego co jest napisane powyżej (instruktor) dodam że po to jest L na dachu że może dojść do złamania przepisów i kursant podczas szkolenia może uczyc się także nabłędach i w poczatkowej fazie trudno mu utrzymac odpowiednią predkość i to panowie od fotoradaru widzieli chyba że to było w trakcie szkolenia mam nadzieję a nadgorliwośc jest gorsza od faszyzmu więc niech teraz się wyginają jak nie znaja przepisów ruchu drogowego.
Krzysztof Baron: Moim skromnym zdaniem kursant mając za sobą szkolenie teoretyczne i egzamin wewnętrzny, zna doskonale przepisy ruchu drogowego nawet dużo lepiej jak niejeden stary kierowca i za przekroczenie prędkości powinien ponosić odpowiedzialność. Poza tym instruktor nie zawsze może dojrzeć podczas szkolenia strzałkę prędkościomierza np. przy silnym nasłonecznieniu, dodatkowo występuje tzw błąd Paralaksy spowodowany błędem w odczycie z powodu patrzenia na prędkościomierz pod pewnym kątem. Dlatego też wjazd w strefę zasięgu radaru czasami może również zaskoczyć instruktora(z naciskiem na czasami) tym bardziej, że jazda z prędkością 50 czy 60km/h tak naprawdę niewiele się różni szczególnie jak jedziemy drogą gdzie prędkość dozwolona to 90 km /h. Uważam, że instruktor powinien ponieść odpowiedzialność wtedy gdy sam kazał kursantowi prędkość przekroczyć. Z drugiej strony jestem ciekawy, czy jak kursant opluł by chodnik podczas szkolenia to też odpowiedzialny byłby instruktor? Uważam również, że odpowiedzialność instruktora w pierwszych godzinach szkolenia nie podlega dyskusji, natomiast z upływem godzin to kursant powinien brać na siebie coraz to większą odpowiedzialność za poruszanie się po drogach publicznych aż do momentu stwierdzenia przez egzaminatora, że opieka instruktora nie jest mu już potrzebna.
Zbigniew Popławski: Całkowicie się zgadzam z komentarzem byłego instruktora. Za przekroczenie prędkości odpowiada w tym przypadku kursant który w świetle Ustawy jest kierującym. Musimy brać pod uwagę również to, że w pewnych sytuacjach instruktor nie powinien reagować w przypadku przekraczania prędkości, np. podczas egzaminu wewnętrznego. Panowie z policji (niektórzy) powinni się trochę douczyć bo takimi wypowiedziami cokolwiek się kompromitują.
Były instruktor: Do panów milicjantów, parę podstawowych pojęć: Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym Uprawnienia do kierowania Art. 87. 1. Kierującym może być osoba, która osiągnęła wymagany wiek i jest sprawna pod względem fizycznym i psychicznym oraz spełnia jeden z warunków określonych w pkt 1-3:
3) zdaje egzamin państwowy odpowiednio przystosowanym pojazdem pod nadzorem egzaminatora. Przepisy ogólne Art. 1. 1. Ustawa określa: 20) kierujący - osobę, która kieruje pojazdem lub zespołem pojazdów, a także osobę, która prowadzi kolumnę pieszych, jedzie wierzchem albo pędzi zwierzęta pojedynczo lub w stadzie; 21) kierowca - osobę uprawnioną do kierowania pojazdem silnikowym lub motorowerem; Kodeks Wykroczeń: Art. 92a Kodeksu wykroczeń. Kto, prowadząc pojazd, nie stosuje się do ograniczenia prędkości określonego ustawą lub znakiem drogowym, podlega karze grzywny. Dla zaistniałej sytuacji nie ma znaczenia czy kursantka posiadała uprawnienia do kierowania pojazdem czy też nie. To ona w myśl przepisów kierowała pojazdem i to ona ponosi odpowiedzialność z art. 92A Kodeksu Wykroczeń. Instruktor jest tu traktowany jako osoba współkierująca i jako taki nie ponosi odpowiedzialności z powyższego artykułu.
Wydaje mi się, że pan komendant nie bardzo umie sobie poradzić z problemem bo był milicjantem. Po prostu nie ogarnia pewnych rzeczy i tyle.
Słowa kluczowe mandaty pojazdy szkoleniowe szkolenie kandydatów na kierowców
Źródła PRAWO DROGOWE@NEWS - 19.12.2014: „Instruktor twierdzi: mandat (sic!)… dla kursantki” MOJA FIRMA - „Kursantka nauki jazdy została uniewinniona”
49,1 mld zł - koszt zdarzeń drogowych w Polsce w 2013 r.
Styczeń 22 / 2015