Source: https://kancelaria-dek.pl/Zabezpieczenie_roszcze%C5%84_alimentacyjnych_w_sprawach_o_rozw%C3%B3d._,1014,568
Timestamp: 2018-07-22 08:48:58+00:00
Document Index: 48341493

Matched Legal Cases: ['art. 135', 'art. 128', 'art. 735', 'art. 8', 'art. 233', 'art. 753', 'art. 736', 'art. 753', 'art. 13', 'art. 753', 'art. 135', 'art. 386', 'art. 385', 'art. 397']

Zabezpieczenie roszczeń alimentacyjnych w sprawach o rozwód. - Adwokat Białystok - Kancelaria Adwokacka
Kategoria: alimenty, zabezpieczenie roszczenia, postanowienie o zabezpieczeniu
Przewodniczący : SSA K
Sędziowie : SA ESA J (spr.)
po rozpoznaniu w dniu 7 lutego 2017 r.
sprawy z powództwa Marty S
przeciwko Arturowi S
o rozwód i o eksmisję
na skutek zażaleń obu stron
z dnia 21 grudnia 2016 r., sygn. akt I C /16
1. zmienić zaskarżone postanowienie w pkt. I o tyle, że udzielić zabezpieczenia od dnia 24 listopada 2016 r.;
2. oddalić zażalenie powódki w pozostałej części, a zażalenie pozwanego w całości.
Postanowieniem z dnia 21 grudnia 2016 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku w sprawie o rozwód i eksmisję z powództwa Marty S przeciwko Arturowi S na czas trwania procesu udzielił zabezpieczenia roszczeń alimentacyjnych małoletniego syna stron - J S (ur. 22 sierpnia 2010 r.) w ten sposób, że zasądził od pozwanego na rzecz małoletniego kwotę po 500 zł miesięcznie, płatną z góry do dnia 10-tego każdego miesiąca do rąk powódki wraz z ustawowymi odsetkami jak za opóźnienie, w razie uchybienia terminowi płatności którejkolwiek z rat (pkt. I) i oddalił wniosek w pozostałym zakresie (pkt. II).
W uzasadnieniu wskazał, że powódka domagała się zabezpieczenia alimentów na rzecz małoletniego syna stron w kwocie po 850 zł miesięcznie. Podała, że jest zatrudniona w E S.A. w Komornikach na stanowisku specjalisty ds. obsługi klienta za wynagrodzeniem około 2.200 zł netto miesięcznie. Pozwany również pracuje w tej samej firmie (jako magazynier) i osiąga takie samo wynagrodzenie. Miesięczny koszt utrzymania sześcioletniego syna powódka określiła na kwotę 1.200 zł miesięcznie. Z kolei, zdaniem pozwanego jest to kwota 600 zł miesięcznie. Sąd zaznaczył, że małżonkowie nadal zamieszkują w jednym lokalu, a pozwany opłaca basen syna.
Zdaniem Sądu, wskazany przez powódkę miesięczny koszt utrzymania małoletniego został nieco zawyżony. Świadczył o tym przede wszystkim dotychczasowy poziom życia stron - wyrażający się sumą ich dochodów
(4.400 zł netto), przy czym małżonkowie byli zgodni co do tego, że rata płaconego przez nich kredytu hipotecznego wynosi ok. 500 zł (opłacana przez pozwanego), a rachunki pochłaniają dalszą kwotę 500 zł (opłacane przez powódkę). W tym stanie rzeczy – zdaniem Sądu – nie sposób było twierdzić, by z pozostałej w budżecie domowym kwoty 3.400 zł, aż 1.200 zł przeznaczać na samo utrzymanie sześciolatka. Według Sądu – kierującego się doświadczeniem życiowym – usprawiedliwione koszty utrzymania chłopca winny zamykać się w kwocie 1.000 zł miesięcznie. Biorąc zaś pod uwagę fakt, że małżonkowie nadal zamieszkują wspólnie (przy czym poziom osiąganych przez nich dochodów jest identyczny), za zasadne uznał rozłożenie obowiązku alimentacyjnego po połowie. Zasądzona od pozwanego kwota 500 zł miesięcznie – zdaniem Sądu – nie przekracza jego możliwości zarobkowych, jako że stanowi niespełna ¼ jego aktualnego dochodu netto.
Zażalenie na to postanowienie wniosły obie strony.
Powódka zaskarżyła orzeczenie w całości i zarzuciła mu:
1) błąd w ustaleniach faktycznych przejawiający się w wadliwym ustaleniu usprawiedliwionych potrzeb małoletniego na kwotę 1.000 zł miesięcznie i wadliwym przyjęciu, że niemożliwym jest by strony przeznaczały na potrzeby syna kwotę 1.200 zł miesięcznie przy łącznych dochodach na poziomie 4.300 zł miesięcznie;
2) naruszenie art. 135 § 2 k.r.io. poprzez nieuwzględnienie, że to wyłącznie powódka czyni osobiste starania o utrzymanie i wychowanie małoletniego, w związku z czym pozwany winien w większym stopniu pokrywać koszty utrzymania syna;
3) naruszenie art. 128 k.r.io. poprzez zabezpieczenie roszczenia alimentacyjnego poczynając od dnia wydania postanowienia, podczas gdy powódka wnioskowała o zabezpieczenie od dnia złożenia wniosku, tj. od dnia 24 listopada 2016 r.
Mając to na względzie, wniosła o zasądzenie od pozwanego na rzecz małoletniego kwoty po 850 zł miesięcznie tytułem zabezpieczenia roszczeń alimentacyjnych, poczynając od dnia złożenia wniosku, tj. od dnia 24 listopada 2016 r.
Również pozwany zaskarżył postanowienie w całości i zarzucił mu:
1) naruszenie art. 735 k.p.c. w zw. z art. 8 EKPCZ i PW wobec ingerencji w podlegające konwencyjnej ochronie prawo do życia rodzinnego bez dostatecznych przesłanek to uzasadniających;
2) naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 753 k.p.c. poprzez dowolną bo sprzeczną z zasadą ochrony małoletniego ocenę materiału dowodowego i przyjęcie, że zachodzą przesłanki do zabezpieczenia, w sytuacji gdy rodzina mieszka razem, a ojciec partycypuje w kosztach utrzymania syna i sprawuje nad nim faktyczną opiekę, odbierając i przywożąc go codziennie ze szkoły, zaś krótkotrwała separacja małżonków nie ma wpływu na sposób, w jaki zabezpieczają oni potrzeby dziecka;
3) naruszenie art. 736 §1 pkt. 2 k.p.c. w zw. z art. 753 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. poprzez zobowiązanie pozwanego do łożenia kwot po 600 zł miesięcznie tytułem obowiązku alimentacyjnego, pomimo że czynnie wykonuje on swój obowiązek, a na obecnym etapie sprawy (po przesłuchaniu jedynie świadków powódki) przedwczesna i niczym nieuzasadniona jest ingerencja władzy sądowniczej w sposób wykonywania obowiązku alimentacyjnego przez pozwanego.
W oparciu o powyższe, wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia i oddalenie wniosku o zabezpieczenie w całości, względnie – uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Zażalenie powódki zasługiwało na uwzględnienie jedynie w zakresie początkowej daty ustanowienia zabezpieczenia, natomiast zażalenie pozwanego okazało się w całości bezzasadne.
Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko i argumentację Sądu Okręgowego zarówno co do wysokości usprawiedliwionych kosztów utrzymania małoletniego syna stron (na poziomie maksimum 1.000 zł miesięcznie), jak też zakresu, w jakim każdy z małżonków winien w tych kosztach partycypować (po połowie).
Wbrew zapatrywaniom pozwanego, powódka w stopniu wystarczającym uprawdopodobniła roszczenie alimentacyjne małoletniego syna stron. Zaznaczenia bowiem wymaga, że zasądzeniu alimentów tytułem zabezpieczenia nie stoi na przeszkodzie fakt dobrowolnego uiszczania przez pozwanego kwot po 150-200 zł miesięcznie na rzecz syna. Według ugruntowanego stanowiska judykatury, osoba uprawniona do otrzymywania alimentów ma prawo ich dochodzenia na drodze sądowej nawet wówczas, gdy zobowiązany płacił dotychczas alimenty dobrowolnie; sąd takiego powództwa nie może oddalić, lecz powinien zasądzić odpowiednią kwotę tytułem alimentów (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 3 kwietnia 1951 r., I C 98/51, OSNC 1952, Nr 2, poz. 38). Podniesione przez pozwanego kwestie związane z ewentualnym brakiem zagrożenia niepłacenia alimentów z uwagi na dotychczasowy niezakłócony (jego zdaniem) przebieg współfinansowania syna przez oboje rodziców – wiąże się z przesłanką interesu prawnego w udzieleniu zabezpieczenia (która w świetle art. 753 § 1 k.p.c. nie jest wymagana przy tego typu roszczeniach), a nie z przesłanką uprawdopodobnienia roszczenia jako takiego. Skoro zatem powódka wystąpiła ze stosownym wnioskiem mającym na celu zabezpieczenie praw małoletniego syna stron, wniosek ten należało merytorycznie rozpoznać. Na rozprawie w dniu 20 grudnia 2016 r. wnioskodawczyni podała wprawdzie, że mąż przekazuje jej kwoty po 150 – 200 zł miesięcznie na utrzymanie syna (co też przyznał sam pozwany), jednak w ocenie Sądu Apelacyjnego są to sumy niewystarczające na zrealizowanie choćby połowy niezbędnych wydatków na dziecko. Zważywszy zaś na występujący między stronami konflikt i ryzyko braku porozumienia w istotnych sprawach życia codziennego (w tym w kosztach utrzymania małoletniego) wskazana jest odpowiednia ingerencja Sądu i odgórne narzucenie małżonkom zakresu partycypowania w kosztach utrzymania syna.
Przesądzając potrzebę zabezpieczenia roszczeń alimentacyjnych małoletniego na czas trwania postępowania rozwodowego, zaznaczenia wymaga, że zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od trzech czynników, a mianowicie usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego, zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego oraz osobistych starań każdego z rodziców w codzienną opiekę i wychowanie dziecka (art. 135 § 1 i 2 k.r.io.). Sąd Okręgowy w oparciu o te przesłanki trafnie - zdaniem Sądu Apelacyjnego - ustalił zakres obowiązku alimentacyjnego obojga rodziców na poziomie po 500 zł miesięcznie, przyjmując, że łączny koszt utrzymania sześcioletniego J wynosi nie więcej jak 1.000 zł miesięcznie. W ocenie Sądu Apelacyjnego, powódka twierdząc, że koszty te wynoszą ponad 1.200 zł miesięcznie, przeszacowała niektóre z wyszczególnionych na k. 10 -11 wydatków. Przede wszystkim zauważyć trzeba, że zawyżony został koszt wyżywienia syna (540 zł miesięcznie) skoro faktem jest, że dziecko spożywa obiady i podwieczorki w szkole. Zważywszy zaś na wiek dziecka, jako zawyżone ocenić też należało podane wydatki na odzież, tym bardziej, że w tej materii zachodziły dość istotne rozbieżności. We wniosku powódka podała bowiem, że koszty z tym związane wynoszą 185 zł, zaś na rozprawie – że 260 zł (przy czym żadna z tych kwot nie została ani uprawdopodobniona, ani też nie przystawała do powszechnych realiów).
W żaden sposób nie zostały też uprawdopodobnione wydatki na wyjazd wakacyjny dziecka w kwocie 600 zł rocznie (50 zł miesięcznie). Na rozprawie powódka podała bowiem, że ostatnie wakacje małoletni spędził na działce należącej do dziadka (ojca powódki).
Mając na względzie obecny materiał dowodowy oraz opierając się na zasadach logiki, doświadczenia życiowego oraz wypracowanym – na gruncie podobnych spraw – doświadczeniu zawodowym, uznać należało, że Sąd I instancji w sposób prawidłowy ustalił usprawiedliwione koszty utrzymania małoletniego syna stron. Podkreślić przy tym trzeba, że pod pojęciem tym rozumieć należy takie wydatki, które zapewniają możliwość normalnego funkcjonowania i rozwoju w stopniu adekwatnym do wieku uprawionego, nie zaś wydatki, które w subiektywnym odczuciu rodzica zakwalifikować można jako „niezbędne”.
Biorąc pod uwagę fakt, że oboje rodzice osiągają takie same dochody oraz wspólnie zamieszkują, ponosząc porównywalne wydatki (po około 500 zł miesięcznie), słusznie Sąd Okręgowy zobowiązał ich do partycypowania w kosztach utrzymania małoletniego po połowie. Na chwilę obecną nie zostało bowiem dostatecznie uprawdopodobnione, by wkład osobistych starań powódki w codzienną opiekę i wychowanie syna znacznie przewyższał osobisty wkład pozwanego (uzasadniając tym samym zróżnicowanie finansowego obowiązku alimentacyjnego na jej korzyść). Zauważyć bowiem trzeba, że w sprawie nie zostały jeszcze przeprowadzone stosowne dowody, a sama powódka na rozprawie w dniu 20 grudnia 2016 r. przyznała, że mąż odbiera chłopca ze szkoły i zawozi do domu. Na chwilę obecną faktem zatem jest, że każde z rodziców w jakimś stopniu zajmuje się synem (nie sposób zaś ustalić w jakim dokładnie stopniu).
W tych okolicznościach Sąd Apelacyjny nie znalazł uzasadnionych podstaw do odmiennej oceny obecnej sytuacji stron i nie podzielił (w zasadniczych kwestiach) argumentacji zawartej w obu zażaleniach. Nie miał też wątpliwości, że kwota 500 zł miesięcznie leży w zarobkowych możliwościach pozwanego, jako że uzyskuje on dochód rzędu 2.200 zł miesięcznie i ponosi wydatki około 500 zł na raty kredytu. Po rozliczeniu tych rat i uiszczeniu alimentów, do wyłącznej dyspozycji pozostaje mu kwota 1.200 zł miesięcznie, która – zdaniem Sądu Apelacyjnego – jest wystarczająca do zaspokojenia jego własnych bieżących potrzeb.
Na uwzględnienie zasługiwał natomiast wniosek powódki o ustanowienie zabezpieczenia z datą wcześniejszą, tj. od dnia złożenia wniosku (24 listopada 2016 r.). Sąd Apelacyjny uznał za trafną przytoczoną w zażaleniu argumentację. Skoro bowiem już w dacie składania wniosku występowały przesłanki do udzielenia zabezpieczenia, a Sąd I instancji rozstrzygnął tę kwestię dopiero po upływie ponad miesiąca – zasadnym było uwzględnienie daty wcześniejszej.
W tym stanie rzeczy, Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji postanowienia na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. i art. 385 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c.
postanowienie o zabezpieczeniu roszczenia w sprawie o rozwód i alimenty
adwokat do spraw rozwodowych Białystok
cennik usług w sprawach rozwodowych i alimentacyjnych
koszt adwokata w sprawie o rozwód
cennik porad prawnych w sprawach rodzinnych
data publikacji: 2017-08-03 15:40:18