Source: http://pomocfrankowiczom.pl/?p=117
Timestamp: 2017-06-23 17:11:59+00:00
Document Index: 52736347

Matched Legal Cases: ['art. 455', 'art. 120', 'art. 120', 'art. 410', 'art. 405', 'art. 118', 'art. 5', 'art. 45', 'art 405', 'art 481']

Przedawnienie – Pomoc Frankowiczom
| 16 lutego 2015	4 komentarze Co do zasady, okres przedawnienia roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia wynosi 10 lat. Otwarte pozostaje natomiast pytanie, od kiedy należy liczyć ten termin.
W wyroku z dnia 22 marca 2001, Sąd Najwyższy stwierdził, że:
Roszczenie z tytułu nienależnego świadczenia, mającego taki charakter już w chwili spełnienia, staje się wymagalne od tej chwili (…)
Jednolicie ujęta jest tylko wymagalność w odniesieniu do zobowiązań o charakterze terminowym. Przyjmuje się wtedy, że wierzytelność jest wymagalna, jeśli nadszedł termin świadczenia, bowiem od tej daty wierzyciel może domagać się spełnienia świadczenia, które dłużnik musi spełnić.
Inaczej przedstawia się zagadnienie wymagalności w odniesieniu do zobowiązań bezterminowych, do których zaliczyć trzeba zobowiązanie do zwrotu nienależnego świadczenia. W tym przypadku nie jest możliwe do przyjęcia stanowisko utożsamiające terminy wymagalności i spełnienia świadczenia, gdyż art. 455 k.c., określający termin spełnienia świadczenia wyznacza go jako „niezwłoczny” po wezwaniu przez wierzyciela. Wymagalność roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia może przypadać na różne momenty. Ograniczając ten wątek rozważań do sytuacji, jaka wystąpiła w rozpoznawanej sprawie, stwierdzić należy, że skoro od początku świadczenie (nadpłacone odsetki) nie należało się pozwanemu Bankowi, to wymagalność roszczenia o jego zwrot przypadała na moment spełnienia nienależnego świadczenia.
Zagadnienie wymagalności – jak już zaznaczono – ma znaczenie dla określenia początku biegu terminu przedawnienia (art. 120 § 1 zdanie pierwsze k.c.). Uwzględnienie uregulowania przyjętego w art. 120 § 1 zdanie drugie k.c. prowadzi do wniosku, że dni, w których nastąpiła nadpłata odsetek, były jednocześnie najwcześniej możliwymi terminami, w których powód mógł wezwać pozwany Bank do zapłaty. Od tych dni zatem – jak trafnie przyjął Sąd Apelacyjny – rozpoczął się bieg przedawnienia roszczenia o zwrot nadpłaconych odsetek.
OSNC 2001/11/166, Biul.SN 2001/10/9, PPH 2003/2/48, M.Prawn. 2001/24/1220
Najszerzej, kwestia przedawnienia została omówiona w wyroku z 15.01.2015 r. Sądu Okręgowego we Wrocławiu (II Ca 1695/14):
Nie sposób było także podzielić argumentacji odnośnie przedawnienia zgłoszonych w pozwie roszczeń. Stanowisko to opierało się na tezie, że dochodzone były odsetki od kredytu a te jako świadczenia okresowe, przedawniają się z upływem trzech lat. W sytuacji dochodzenia zwrotu nienależnego świadczenia, przedmiotem żądania jest spełnienie świadczenia polegającego na zwrocie w naturze spełnionego świadczenia nienależnego, względnie jego wartości (art. 410 par. 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c.); jest to odrębna, pozaumowna podstawa świadczenia. Nie są to ,więc odsetki od kredytu, bo żeby spełnione świadczenie miało taki status, musi mieścić się w granicach wyznaczonym umową – musi być świadczeniem spełnionym na jej podstawie; skoro w chwili spełnienia świadczenie nie było odsetkami, bo przecież „nadpłata” nie jest tym, co zapłacono „ponad” , to nie można było twierdzić obecnie, że kwoty te też mają charakter odsetek stanowiących świadczenie okresowe. Świadczenie polegające na zwrocie nienależytego świadczenia nie jest samo w sobie świadczeniem okresowym, ponieważ jest świadczeniem jednorazowym, którego obowiązek spełnienia powstaje z mocy ustawy w warunkach w niej określonych, nie przewiduje zaś ona w tym zakresie żadnego okresowego spełniania świadczeń, lecz jednorazowy zwrot nienależnie spełnionego świadczenia. Aby móc uznać świadczenia za okresowe, musi wystąpić wielość świadczeń spełnianych w pewnych odstępach czasu w ramach określonego stosunku prawnego, pozwalającego na stwierdzenie, że wprawdzie nie sposób ustalić z góry łącznej sumy poszczególnych świadczeń okresowych, co jest głównym rozróżnieniem świadczeń okresowych od jednego świadczenia spełnianego ratami, ale owe świadczenia okresowe spełniane są w ramach jednego, trwałego stosunku prawnego. W sytuacji świadczenia nienależnego z jego istoty wynika, że żadnej takiej podstawy wskazać nie sposób. Spełnienie świadczenia nienależnego jest co do zasady, z wyjątkiem sytuacji następczego odpadnięcia podstawy prawnej świadczenia, która nie miała tutaj zastosowania, czynnością faktyczną, której nie sposób przydać znamienia tożsamości w ramach stosunku prawnego, niezbędnej dla przyjęcia wystąpienia świadczeń okresowych. Wręcz przeciwnie, spełnienie świadczenia nienależnego rodzi stosunek zobowiązaniowy, polegający na obowiązku spełnienia świadczenia polegającego na zwrocie świadczenia nienależnie uzyskanego w naturze lub jego równowartości, jednorazowo. Stosunek ten rodzi się zatem odrębnie dla każdego nienależnie spełnionego świadczenia. Sądowi Okręgowemu znany jest pogląd przeciwny, wyrażony w jednym z orzeczeń Sądu Najwyższego, a przywołany w apelacji. W wyroku z 25 lutego 2005 r., II CK 439/04, LEX nr 301763, Sąd Najwyższy – zaznaczając, że czyni to na marginesie, wskazał, że roszczenie z tytułu nadpłaconych odsetek kapitałowych od udzielonego kredytu w judykaturze zostało także potraktowane jako roszczenie okresowe, wskazując następnie jako podstawę tego twierdzenia wyrok Sądu Najwyższego z 22 marca 2001 r., V CKN 769/00, LEX nr 49111. W tym ostatnim wyroku Sąd Najwyższy stwierdził, że dochodzone przez powoda pozwem z 14 grudnia 1993 r. roszczenie o zapłatę odsetek ustawowych od nienależnego świadczenia w postaci nadpłaconych odsetek od udzielonego kredytu przedawniło się, jako roszczenie okresowe, w dniu 14 grudnia 1996 r. Istotnym jednak było, że zdanie to odnosiło się do przedawnienia nie roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia, lecz przedawnienia odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu tego świadczenia – tj. odsetek za opóźnienie w zwrocie nienależnego świadczenia. Nie ulega przy tym wątpliwości, że żądanie odsetek ustawowych za opóźnienie jest żądaniem obejmującym roszczenie okresowe. Jednak w przywołanej sprawie Sąd Najwyższy w żadnym miejscu nie wyraził poglądu – jak chce Sąd Najwyższy w wyroku z 25 lutego 2005 r., jakoby roszczenie o zwrot nienależytego świadczenia w postaci zapłacenia świadczenia w części przekraczającej ustalone w umowie odsetki kredytowe („nadpłacone odsetki”) miało charakter roszczenia okresowego i z tej przyczyny przedawniło się z upływem trzech lat. Sąd Najwyższy w wyroku z 22 marca 2001 r. rzeczywiście przyjął trzyletni termin przedawnienia roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia, ale nie z powodu rzekomo okresowego charakteru tego świadczenia, lecz z tej przyczyny, że roszczenie to pozostawało w związku z prowadzoną przez powoda działalnością gospodarczą. Ponieważ powołanie się przez Sąd Najwyższy w wyroku z 25 lutego 2005 r. na wcześniejsze orzecznictwo było – jak wykazano, błędne, a nie wskazano w tym wyroku żadnych innych przesłanek zasadności tezy o okresowym charakterze świadczenia o zwrot nienależnego świadczenia, wobec tego Sąd Okręgowy nie znalazł żadnych argumentów, które poddawałyby w wątpliwość przedstawione wyżej rozważania co do niemożności ustalenia okresowego charakteru świadczenia polegającego na zwrocie nienależnego świadczenia i w konsekwencji niemożności przyjęcia trzyletniego terminu przedawnienia, a za to konieczności przyjęcia terminu dziesięcioletniego (art. 118 k.c.). Sąd drugiej instancji podzielił natomiast w pełni pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z 22 marca 2001 r. zgodnie ,z którym w sytuacji, gdy do powstania roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia doszło w związku z prowadzonym przez powoda przedsiębiorstwem, należy wówczas stosować trzyletni termin przedawnienia. W niniejszej sprawie sytuacja taka nie wystąpiła; okoliczność, że to strona pozwana prowadzi działalność gospodarczą, nie wpływa na termin przedawnienia roszczeń powodów. Zważywszy, że nie upłynęło dziesięć lat od samego zawarcia umowy kredytu, zarzut przedawnienia nie był zasadny. Należy zauważyć i to, że nawet w sytuacji, gdyby uznać zasadność zarzutu opartego o tezę dotyczącą zasadności stosowania do przedmiotowych roszczeń trzyletniego terminu przedawnienia, to korzystanie z tego zarzutu przez stronę pozwaną musiałoby zostać uznane jako nadużycie prawa podmiotowego nie korzystające z ochrony (art. 5 k.c.). Nie można było nie dostrzec, że zasadne roszczenie powstało w wyniku stosowania przez pozwany bank niedozwolonego postanowienia umownego, a więc postanowienia którego był autorem, a które rażąco narusza uzasadnione interesy powodów oraz było sprzeczne z dobrymi obyczajami. Dlatego uwzględnienie zgłoszonego zarzutu przedawnienia, skutkowałoby tylko pogłębieniem owej rażącej dysproporcji i w żaden sposób nie służyłoby przywróceniu stanu zgodnego z dobrymi obyczajami obrotu z udziałem konsumentów. Działanie powodów – przynajmniej początkowo, w zaufaniu do pozwanego jako banku, a więc instytucji o wyjątkowej pozycji, mającej szczególny obowiązek dbać o interesy nie tylko własne, ale również w uzasadnionym zakresie swoich klientów, dodatkowo w obawie o możliwe skutki niespełnienia świadczenia, z postawieniem kredytu w stan natychmiastowej wykonalności, dochodzeniem odsetek karnych i wszczęciem postępowania egzekucyjnego włącznie, uzasadniało tezę o zasadności uwzględnienia zarzutu naruszenia zasad współżycia społecznego przez zgłoszenie w tych okolicznościach zarzutu przedawnienia, ponieważ w tej sytuacji, zważywszy że powodowie nie mają wykształcenia prawniczego, uwzględnienie zarzutu przedawnienia prowadziłoby do wypaczenia samej istoty ochrony przyznawanej im jako konsumentom, także w świetle prawa unijnego.
← Interesująca propozycja prof. Modzelewskiego
Klauzule abuzywne – indeksacyjne →
4 thoughts on “Przedawnienie”	Adelajda 21 marca 2016	ale raty pożyczki przedawniają się przecież po 3 latach – jak tu: http://www.eporady24.pl/kiedy_dlug_ulega_przedawnieniu,pytania,4,52,6393.html i wielu innych miejscach zresztą – piszą. czy może ja czegos nie rozumiem?…
Reply ↓	Jacek Czabański Post author21 marca 2016	Tak, ale:
1. Raty pożyczki występują tylko ze strony banku. Z Pani strony występuje nienależne świadczenie, a więc kwota zapłacona bezpodstawnie.
2. Inny jest okres przedawnienia dla roszczeń związanych z działalnością gospodarczą (3 lata), a inny dla konsumentów (10 lat).
Reply ↓	Sławka 21 lutego 2017	Czy można inaczej zakwalifikować żądanie zwrotu świadczenia nienależnego, żeby uniknąć przepychanki typu czy to jest świadczenie okresowe, czy nie, czy zobowiązany pozostaje wzbogacony, czy też nie. Czy pokrzywdzony był zobowiązany do świadczenia, czy też nie.
Konflikt (znany z wokand sądowych) dotyczy błędnego, zawyżonego naliczania opłat za centralne ogrzewanie.
Opłaty nie spełniają ustawowego nakazu , że mają być adekwatne do zużycia (art. 45 a ustawy Prawo energetyczne), zostały ustalone niezgodnie z regulaminem i statutem spółdzielni – w ujęciu księgowym są błędne. Dowodem jest wynik analizy danych z faktur – regulaminu i rozliczeń rocznych.
Takie sprawy sa generalnie rozpatrywane w kategoriach „zwrotu świadczeń nienależnych”, jednak biorąc pod uwagę niejednoznaczność wykładni, na którą zwraca uwage autor artykułu, może jest inna droga.
Np. czy żądanie „naprawienia szkody” jest możliwe za okres 10 lat i jest zasadne w sytuacji udowodnienia błędów księgowych? Wykazania, że błędy wynikaja także z zaniedbania obowiązku analizowania rozliczeń pod katem poprawności i zgodności z ustawą? Bardzo proszę o komentarz.
Reply ↓	Kamil 6 maja 2017	A co w przypadku umowy kredytowej która nie została zawarta bo konsument ostatecznie nie złożył pisemnej dyspozycji wypłaty ((..) bank wypłaca kredyt pod warunkiem złożenia przez kredytobiorcę pisemnej dyspozycji wypłaty) sprecyzowanej w umowie kredytowej? Owszem, bank przelał kwotę udzielonego kredytu na podstawie aktu notarialnego (tam był pewny dla banku nr rachunku bankowego zbywcy mieszkania), ale zgodnie z umową, bank nie miał prawa tego zrobić. Czy to oznacza conditio indebiti, art 405 k.c. a więc poza zwrotem w naturze kwot wpłaconych do banku w pln i chf, również te kwoty winny być powiększone o ustawowe odsetki od chwili dokonania przez kredytobiorcę raty kredytu? Mam tu niepewność czy aby ustawowe odsetki nie powinno się liczyć dopiero od upływu terminu wskazanego w wezwaniu banku do zapłaty, zgodnie z art 481 k.c.?
Zwrot przez bank dokonanych wpłat wraz z odsetkami ustawowymi od dnia zapłaty? Ciekawe…