Source: https://bartmanlegalupdates.com/zasilek-macierzynski-w-polsce-czy-w-niemczech-dr-katarzyna-styrna-bartman-dla-dziennika-gazeta-prawna/
Timestamp: 2019-05-24 06:13:05+00:00
Document Index: 71437609

Matched Legal Cases: ['Art. 68', 'art. 68', 'art. 58', 'art. 68', 'art. 68', 'art. 60', 'art. 67', 'art. 68', 'art. 68']

Zasiłek macierzyński w Polsce czy w Niemczech? dr Katarzyna Styrna - Bartman dla Dziennika Gazeta Prawna - Blog o prawie
przez Katarzyna Styrna-Bartman · 14 maja 2018
wraz z redakcją Dziennika Gazeta Prawna rozpoczęliśmy cykl artykułów poświęconych tematyce świadczeń macierzyńskich i rodzinnych w ujęciu transgranicznym na tle stosowania prawa europejskiego. W dzisiejszym świecie coraz częściej podróżujemy, zmieniamy miejsce pracy i miejsce zamieszkania. Wyjeżdżamy sami albo z rodziną. Nasze miejsce w Unii Europejskiej stwarza wiele szans…ale i co za tym idzie trudności o charakterze czysto formalnym i prawnym na tle stosowania prawa europejskiego. 5 kwietnia br. Dziennik Gazeta Prawna opublikował pierwszy artykuł poświęcony tematyce świadczeń macierzyńskich i rodzinnych w Unii Europejskiej. Napisałam artykuł w oparciu o doświadczenia praktyczne naszej Kancelarii w kontaktach z administracją polską i niemiecką. O skali trudności w stosowaniu prawa europejskiego w tym obszarze może świadczyć fakt, że ani niemieckie ani polskie instytucje nie mają jednolitej praktyki rozumienia zasad określonych w rozporządzeniu europejskim nr 883/2004. Dlatego też osoby zainteresowane tematyką zapraszam do lektury artykułu. Poniżej zamieszczamy jego wyciąg, a pełna treść jest już dostępna w wydaniu elektronicznym Dziennika Gazety Prawnej z dnia 5 kwietnia 2018r., nr 67 (4717) w artykule pod tytułem: „Urzędy różnych krajów nie są zgodne, kto ma wypłacać świadczenie„.
Dziennik Gazeta Prawna, 05.04.2018r., nr 67 (4717), „Urzędy różnych krajów nie są zgodne, kto ma wypłacać świadczenie„
Zasady przyznawania świadczeń z tytułu macierzyństwa oraz świadczeń rodzinnych budzą wiele wątpliwości w przypadkach, w których występuje element transgraniczny. Szczególnie problematyczne są sytuacje, w których rodzice dziecka są zatrudnieni w więcej niż w jednym kraju Unii Europejskiej lub też oboje rodzice nie mieszkają z dzieckiem w jednym kraju. Zasady przyznawania świadczeń z tytułu macierzyństwa oraz świadczeń rodzinnych są w takich przypadkach określone nie tylko w przepisach europejskich, ale także w regulacjach krajowych państw członkowskich Unii Europejskiej. Problem ze stosowaniem powyższych przepisów mają nie tylko ubezpieczeni, ale także polskie i niemieckie instytucje. Powstają bowiem pytania: czy Polka pracująca i ubezpieczona w Niemczech, ale mieszkająca wraz z dzieckiem po jego narodzinach w Polsce ma prawo do świadczeń na gruncie prawa polskiego, czy też niemieckiego, jakiego rodzaje świadczenia jej przysługują i na jakich zasadach może dochodzić wyrównania świadczeń.
Każdy kraj członkowski Unii Europejskiej posiada swój system świadczeń z tytułu macierzyństwa oraz świadczeń rodzinnych. Przykładowo w Niemczech rodzice otrzymują w związku z narodzinami dziecka świadczenie macierzyńskie, tzw. Mutterschaftsgeld. Świadczenie to jest przyznawane w okresie 6 tygodni przed porodem oraz 8 tygodni po narodzinach dziecka. Następnie rodzice mogą wnioskować o przyznanie Elterngeld, które jest świadczenie pieniężnym udzielanym w związku z koniecznością sprawowania opieki nad dzieckiem i przerwania pracy. Świadczenie to jest jednak traktowane w Niemczech jak świadczenie rodzinne, a nie świadczenie z tytułu macierzyństwa. I choć swoim charakterem przypomina zasiłek macierzyński w Polsce, niemieckie urzędy są innego zdania. Stawiają bowiem Elterngeld na równi z zasiłkiem rodzinnym przyznawanym na gruncie prawa polskiego, choć świadczenia te i zasady ich przyznawania są różne.
Zasiłek rodzinny w Polsce jest zaś świadczeniem socjalnym przyznawanym na częściowe pokrycie wydatków dziecka, zaś przyznanie świadczenia jest zależne od kryterium dochodowego. Może być przyznawane do ukończenia przez dziecko 18 roku życia.
W praktyce oznacza to, że Polka ubiegająca się o świadczenie Elterngeld w Niemczech powinna wykazać przed niemieckim urzędem, że nie otrzymuje porównywalnego świadczenia w Polsce. W tym celu powinna zatem uzyskać zaświadczenie z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, z którego wynika, iż nie uzyskuje w Polsce świadczeń rodzinnych. Dodatkowo powinna wykazać, że posiada miejsce zamieszkania na terytorium Niemiec jako warunek uzyskania świadczenia w Niemczech.
Podstawową zasadą udzielania świadczeń z tytułu macierzyństwa i świadczeń rodzinnych w Unii Europejskiej jest bowiem wypłata świadczeń przez jeden kraj członkowski Unii Europejskiej. W przypadku świadczeń rodzinnych w stanach faktycznych z elementem transgranicznym uwzględnia się sytuację całej rodziny w taki sposób, jakby mieszkała ona w jednym kraju członkowskim (tzw. fikcja miejsca zamieszkania). W związku z powyższym nie jest możliwa sytuacja, w której rodzice otrzymywaliby na jedno dziecko świadczenie w dwóch krajach, a to w związku z podleganiem pod system prawny dwóch państwach. Sytuacje, w których w związku z narodzinami dziecka rodzicom przysługują roszczenia o świadczenia rodzinne w więcej niż jednym państwie Unii Europejskiej, rozstrzyga się w oparciu o rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 883/2004 z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego. Powyższe rozporządzenie jest właściwe także dla świadczeń z tytułu macierzyństwa. Normy kolizyjne zawarte w rozporządzeniu europejskim określają, które państwo członkowskie jest zobowiązane do zagwarantowania świadczeń z tytułu macierzyństwa oraz świadczenia rodzinnego w pierwszej kolejności, a które państwo ponosi dalszą odpowiedzialność za realizację powyższego obowiązku, a tym samym może być zobowiązane np. do wypłaty dodatku dyferencyjnego.
Fikcja miejsca zamieszkania w orzecznictwie TSUE
Na wniosek Federalnego Sądu Finansowego (BFH) w Niemczech Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał rozstrzygnięcie w trybie prejudycjalnym na podstawie stanu faktycznego, w którym ojciec – obywatel Niemiec miał miejsce zamieszkania na terytorium Niemiec. Jego dziecko mieszkało zaś z byłą żoną w Polsce. Żona jednocześnie nie była uprawniona do otrzymania świadczenia w związku z urodzeniem dziecka z Polsce. Ojciec wystąpił w Niemczech o przyznanie świadczenia rodzinnego (Kindergeld), jednak jego wniosek został w pierwszej kolejności odrzucony z tego powodu, iż w ocenie niemieckiej kasy rodzinnej (Familienkasse) ojcu w tej sytuacji nie przysługiwało prawo do otrzymania powyższego roszczenia. W ocenie niemieckiej kasy rodzinnej prawo do świadczenia posiadała bowiem była żona wnioskodawcy. W ocenie Federalnego Sądu Finansowego (BFH) niemieckie prawo regulujące zasady przyznawania Kindergeld nie rozróżnia, czy rodzice dziecka pozostają w związku małżeńskim, czy też są rozwiedzeni. Zgodnie z prawem niemieckim rozwiedziona żona jest traktowana jak członek rodziny mieszkający z dzieckiem w Niemczech. Z tego powodu przysługuje jej roszczenie o niemieckie Kindergeld, które zgodnie z prawem niemieckim przysługuje także rozwiedzionemu rodzicowi, które pozostaje z dzieckiem w gospodarstwie domowym. Wobec wątpliwości Federalnego Sądu Finansowego (BFH), co do tak daleko idącej fikcji miejsca zamieszkania, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej potwierdził w swoim wyroku (wyrok z dnia 22 października 2015r., C – 378/14), że tzw. fikcja miejsca zamieszkania może prowadzić do zamiany roszczenia na rzecz drugiego rodzica mieszkającego za granicą razem z dzieckiem z pominięciem rodzica mieszkającego w tym stanie faktycznym na terytorium Niemiec. Powyższego nie zmienia okoliczność, że żyjący za granicą rodzic nie złożył wniosku o niemiecki Kindergeld. Powyższy wyrok ma szczególne znaczenie w przypadkach, w których rodzice mieszkają w różnych krajach, a w żadnym z tych państw nie ma wspólnego gospodarstwa domowego rodziców z dzieckiem.
Normy kolizyjne
Art. 68 rozporządzenia 883/2004 zawiera normy kolizyjne, które umożliwiają wskazanie, które państwo Unii Europejskiej jest właściwe w zakresie przyznania świadczeń rodzinnych. Zgodnie z powyższym przepisem w przypadku świadczeń wypłacanych przez więcej niż jedno Państwo Członkowskie z różnych tytułów, kolejność pierwszeństwa jest ustalana według kryterium miejsca zatrudnienia lub wykonywania pracy na własny rachunek wnioskodawcy, ewentualnie miejsca otrzymywania emerytury lub renty, jeżeli takie świadczenia zostały przyznane. Jeżeli zaś powyższe warunki nie występują, wówczas uwzględnia się kryterium miejsca zamieszkania wnioskodawcy.
W sytuacji, w której pomimo zastosowania powyższych reguł, więcej niż jedno Państwo Członkowskie jest nadal właściwe do wypłaty świadczeń rodzinnych, decydującym kryterium jest miejsce zamieszkania dziecka (art. 68 ust. 1 lit. b rozporządzenia 883/2004). Może to zdarzyć się w sytuacjach, w których przykładowo rodzice są zatrudnieni lub prowadzą działalność gospodarczą w różnych krajach Unii Europejskiej, a dziecko mieszka z jednym lub z obojgiem rodziców w jednym z tych krajów.
Praktyka wskazuje, że istnieje szereg czynników, które powodują, że stosowanie reguł kolizyjnych nie zawsze jest proste. Zasadą jednak jest, że z uwzględnieniem sytuacji zawodowej rodziców (każdego osobno), a także miejsca zamieszkania dziecka ustala się, które państwo jest w pierwszej kolejności właściwe do wypłaty świadczenia rodzinnego, a które państwo jest zobowiązane w dalszej kolejności i tym samym może odpowiadać na przykład za wypłatę dodatku dyferencyjnego, jeżeli takie będzie należne. W sytuacji zaś, gdy więcej niż jedno państwo członkowskie jest właściwe do wypłaty świadczenia rodzinnego, ale dziecko nie ma miejsca zamieszkania na terytorium żadnego z tych krajów, wówczas właściwe jest państwo, w którym świadczenia rodzinne są wyższe (art. 58 rozporządzenia 987/2009).
Matka pracuje na terytorium Niemiec i podlega pod system ubezpieczeń społecznych w Niemczech. Ojciec jest zatrudniony w Polsce i podlega pod system ubezpieczeń społecznych w Polsce. Po urodzeniu dziecko mieszka z matką na terytorium Polski. W tej sytuacji uwzględniając normy kolizyjne z art. 68 rozporządzenia 883/2004 państwem zobowiązanym w pierwszej kolejności do wypłaty świadczenia jest Polska, natomiast Niemcy są państwem zobowiązanym w dalszej kolejności (wobec czego może być zobowiązane do wypłaty dodatku dyferencyjnego). Wobec zatrudnienia obojga rodziców na terytorium dwóch różnych państw, kryterium decydującym w powyższym przypadku o właściwości danego państwa jest miejsce zamieszkania dziecka.
Jeżeli jednak miejscem zamieszkania dziecka byłoby terytorium Niemiec, wówczas zgodnie z normami kolizyjnymi państwem właściwym w pierwszej kolejności do wypłaty świadczeń rodzinnych w związku z urodzeniem dziecka byłyby Niemcy.
Nie mniej problematyczne może okazać się ustalenie „miejsca zamieszkania dziecka”, które może być kryterium decydującym o właściwości danego państwa członkowskiego do wypłaty świadczenia rodzinnego. Instytucja państwa członkowskiego, do którego zostanie skierowany wniosek o przyznanie świadczenia rodzinnego, dokonuje oceny miejsca zamieszkania dziecka w oparciu o kryteria obowiązujące na terytorium danego kraju. Przykładowo w Niemczech wnioskodawca może zostać poproszony o wykazanie okoliczności potwierdzających miejsce zamieszkania dziecka w Niemczech. Dokumentami tymi mogą być umowa najmu mieszkania na terytorium Niemczech, zameldowanie dziecka, czy też wskazanie lekarza opiekującego się dzieckiem. W przypadkach wątpliwych, kiedy na przykład matka z dzieckiem przeprowadza się na okres urlopu macierzyńskiego do innego kraju, o miejscu zamieszkania może decydować pośrednio okoliczność posiadania mieszkania w Niemczech, jeżeli na czas wyjazdu do innego kraju nie zostało ono podnajęte osobom trzecim. Dla niemieckich urzędów okolicznością bez znaczenia pozostaje fakt, że np. umowy bankowe, ubezpieczeniowe są zawierane w Niemczech.
Tylko jedno państwo właściwe
Urzędy danego państwa podejmują spójną decyzję w zakresie dotyczącym właściwości określonego państwa do wypłaty świadczeń rodzinnych. Decyzja ta jest wiążąca dla wszystkich instytucji danego państwa wypłacających świadczenia rodzinne i dotyczy wszystkich potencjalnych członków rodziny uprawnionych do świadczenia rodzinnego (w Niemczech decyzja taka może dotyczyć nie tylko rodziców, ale także np. dziadków, opiekunów zastępczych uprawnionych zgodnie z niemieckim prawem do świadczeń rodzinnych). Niezależnie więc od reguł kolizyjnych rozporządzenia europejskiego, to prawo krajowe poszczególnych państw Unii Europejskiej określa, który członek rodziny jest uprawniony do otrzymania świadczenia rodzinnego.
Roszczenie o świadczenie rodzinne na podstawie art. 68 ust. 2 zdanie 2 rozporządzenia 883/2004 wynosi maksymalnie do wysokości świadczeń przyznawanych zgodnie z przepisami państwa członkowskiego, które wypłaca świadczenie w ramach zasady pierwszeństwa. Jeżeli świadczenie to jest niższe niż obowiązujące w danym kraju, wówczas państwo zobowiązane w dalszej kolejności zobowiązane jest dopłacić różnicę (dodatek dyferencyjny) pomiędzy świadczeniem obowiązującym w kraju i za granicą.
Osobą uprawnioną do otrzymania świadczenia rodzinnego jest osoba, która jest uprawniona do otrzymania świadczenia zgodnie z przepisami krajowymi państwa członkowskiego właściwego do wypłaty świadczenia. W pierwszej kolejności instytucja, do której wpłynął wniosek sprawdza, czy jest właściwa do wypłaty świadczenia (według powyższych norm kolizyjnych). Warto zwrócić uwagę, iż na tym etapie instytucja może żądać od wnioskodawcy dodatkowych dokumentów celem potwierdzenia okoliczności dotyczących np. miejsca zamieszkania dziecka w Niemczech. Niemiecki urząd może wezwać też wnioskodawcę do przedłożenia decyzji z innego państwa członkowskiego o odmowie przyznania świadczenia rodzinnego. Szczególnie ten ostatni wymóg wydaje się być niezgodny z prawem europejskim, które nakłada na instytucję uznającą się za niewłaściwą w zakresie przyznania świadczenia rodzinnego obowiązek przekazania wniosku do instytucji właściwej w tym państwie członkowskim, który odpowiada za wypłatę świadczenia. Rozporządzenie nr 883/2004 zobowiązuje instytucje państwowe do współpracy w zakresie wymiany i uzupełniania informacji celem ustalenia uprawnienia osoby uprawnionej do otrzymania świadczenia rodzinnego. W praktyce to wnioskodawcy muszą niejednokrotnie we własnym zakresie pośredniczyć pomiędzy urzędami w państwach Unii Europejskiej. W praktyce oznacza to także wydłużony czas oczekiwania na otrzymanie należnego świadczenia.
Zgodnie z art. 60 rozporządzenia wykonawczego 987/2009 „do celów stosowania art. 67 i 68 (przyp. reguły kolizyjne) roz­porządzenia podstawowego uwzględnia się w szczególności w odniesieniu do prawa danej osoby do ubiegania się o takie świadczenia – sytuację całej rodziny, tak jak gdyby wszystkie oso­by zainteresowane podlegały ustawodawstwu zainteresowanego państwa członkowskiego i miały miejsca zamieszkania w tym państwie. W przypadku gdy osoba uprawniona do ubiegania się o świadczenia nie wykonuje swego prawa, instytucja właściwa państwa członkowskiego, którego ustawodawstwo ma zastoso­wanie, uwzględnia wniosek o przyznanie świadczeń rodzinnych złożony przez drugiego rodzica, osobę traktowaną jak rodzic lub przez osobę lub instytucję występującą jako opiekun dziecka lub dzieci.
Instytucja, do której złożono wniosek zgodnie z ust. 1, roz­patruje go na podstawie szczegółowych informacji dostarczonych przez wnioskodawcę i bierze pod uwagę całościową faktycz­ną i prawną sytuację rodziny wnioskodawcy. Jeżeli instytucja ta uzna, że jej ustawodawstwo ma zastosowanie na zasadzie pierwszeństwa zgodnie z art. 68 ust. 1 i 2 rozporzą­dzenia podstawowego, zapewnia świadczenia rodzinne zgodnie ze stosowanym przez siebie ustawodawstwem.
Jeżeli instytucja ta uzna, że na podstawie ustawodawstwa innego państwa członkowskiego może istnieć prawo do dodatku dyfe­rencyjnego zgodnie z art. 68 ust. 2 rozporządzenia podstawowe­go, niezwłocznie przekazuje wniosek do instytucji właściwej tego innego państwa członkowskiego oraz informuje o tym zainteresowanego; powiadamia ona ponadto instytucję tego innego pań­stwa członkowskiego o swojej decyzji w sprawie wniosku oraz o kwocie wypłaconych świadczeń rodzinnych.”
Tagi: świadczenia rodzinne w Unii Europejskiejzasiłek macierzyński w Niemczech
Gruntowna rewizja prawa nie jest potrzebna, Tygodnik Gazeta Prawna
Wiosenne zmiany w niemieckim prawie dla firm delegujących, dr Katarzyna Styrna – Bartman dla Dziennika Gazety Prawnej
Cztery ważne pytania dotyczące delegowania…
Następny wpis Naruszenie zakazu zastępowalności pracowników może dużo kosztować
Poprzedni wpis Delegowanie pracowników do Niemiec – 2018 / Oferta doradztwa prawnopodatkowego