Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-dobra-osobiste-i-aca-884-12-sad-apelacyjny-w-katowicach-z-2013-01-10.html
Timestamp: 2018-09-19 14:58:07+00:00
Document Index: 43277896

Matched Legal Cases: ['art. 448', 'art. 24', 'art. 23', 'art. 11', 'art. 231', 'art. 381', 'art. 3', 'art. 23', 'art. 24', 'art. 448', 'art. 415', 'art. 417', 'art. 448', 'art. 24', 'art. 415', 'art. 448', 'art. 5', 'art. 448', 'art. 455', 'art. 481', 'art. 386', 'art. 385', 'art. 100']

Orzeczenie I ACa 884/12 Sąd Apelacyjny w Katowicach
Sąd Apelacyjny w Katowicach z 2013-01-10
I ACa 884/12
Sygn. akt I ACa 884/12
po rozpoznaniu w dniu 10 stycznia 2013 r. w Katowicach
przeciwko Skarbowi Państwa-Dyrektorowi Aresztu Śledczego w S., Dyrektorowi Aresztu Śledczego w K., Dyrektorowi Aresztu Śledczego w H., Dyrektorowi Zakładu Karnego w W., Dyrektorowi Zakładu Karnego w Z., Dyrektorowi Zakładu Karnego w J., Dyrektorowi Zakładu Karnego w R., Dyrektorowi Zakładu Karnego w W.
z dnia 28 czerwca 2012 r., sygn. akt I C 451/10,
1) zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 1. w ten sposób, że zasądza od pozwanego Skarbu Państwa-Dyrektora Zakładu Karnego w W. na rzecz powoda 2000 (dwa tysiące) złotych, w pozostałej zaś części powództwo oddala;
3) zasądza od powoda na rzecz Skarbu Państwa-Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego;
4) przyznaje od Skarbu Państwa (Sądu Okręgowego w Katowicach) na rzecz adwokat M. F. 147,60 (sto czterdzieści siedem i 60/100) złotych, w tym 27,60 (dwadzieścia siedem i 60/100) złotych podatku od towarów i usług, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym.
Powód wniósł o zasądzenie na jego rzecz od pozwanego 100000,-zł z odsetkami z tym uzasadnieniem, że jako osoba pozbawiona wolności przebywał od maja 2000 r. w różnych jednostkach penitencjarnych warunkach niegodziwych i niezgodnych z zasadami prawa oraz zasadami humanitaryzmu.
Pozwany wniósł o oddalenie powództwa. Zarzucił, że roszczenia powoda w części dotyczącej okresu sprzed 29 czerwca 2007 r. uległy przedawnieniu, w pozostałej natomiast części, dotyczącej pobytu powoda od 30 grudnia 2009 r. – że nie może być mowy o naruszeniu dóbr osobistych powoda, nie można mu bowiem przypisać bezprawności, że niezbędne byłoby wykazanie jego winy, że żądanie jest wygórowane, wreszcie że przyznanie powodowi jakiegokolwiek zadośćuczynienia pieniężnego naruszałoby zasady współżycia społecznego.
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy zasądził od pozwanego na rzecz powoda 5000,-zł z ustawowymi odsetkami od 19 października 2010 r., w pozostałej zaś części powództwo oddalił, zasądził od powoda na rzecz Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa 3600,-zł zwrotu kosztów procesu oraz przyznał pełnomocnikowi powoda z urzędu 4428,-złwynagrodzenia. Przytoczył Sąd następujące motywy swego rozstrzygnięcia:
Powód przebywał w licznych jednostkach penitencjarnych. W okresie ostatnich trzech lat przed wytoczeniem powództwa przebywał tylko w Zakładzie Karnym w W.; był tam od grudnia 2009 r. Od 31 grudnia 2009 r. do 13 stycznia 2010 r. zakwaterowany był w przeznaczonej dla trzech osób celi nr (...)o powierzchni 9,20 m 2, gdzie 7 stycznia 2010 r. osadzone były cztery osoby. Od 13 stycznia do 14 czerwca 2010 r. zakwaterowany był w przeznaczonej dla trzech osób celi numer (...) o powierzchni 9,20 m 2. W celi tej od 13 stycznia do 21 stycznia 2010 r., od 24 stycznia do 4 lutego 2010 r., od 10 lutego do 22 marca 2010 r., od 24 marca do 20 maja 2010 r. i od 25 maja do 13 czerwca 2010 r. przebywały cztery osoby. Później powód zakwaterowany był w przeznaczonej dla trzech osób celi numer (...) o powierzchni 9, 20 m 2.. W celi tej od 16 czerwca do 25 czerwca 2010 r. i od 1 lipca do 8 lipca 2010 r. przebywały cztery osoby.
Decyzją Dyrektora Zakładu Karnego w W. z dnia 27 stycznia 2010 r. umieszczenie powoda w celi, w której powierzchnia przypadająca na osobę wynosi mniej niż 3 m 2, nie mniej niż 2 m 2, zostało przedłużone do dnia 10 lutego 2010 r.. Dnia 5 lutego 2010 r. decyzja ta została uchylona z uwagi na ustanie przyczyn jej wydania. Ze złożonych odpisów obu decyzji nie wynika, że decyzje te, z pouczeniem o sposobie i terminie złożenia skargi, zostały powodowi doręczone. Pozwany nie przedstawił analogicznych decyzji dotyczących pozostałych okresów, w których powód osadzony był w celach przeludnionych.
Cele mieszkalne w Zakładzie Karnym w W. wyposażone są w bieżącą zimną wodę, a kąciki sanitarne są zabudowane. Budynek, w którym osadzony był powód, jest nowy i jest w dobrym stanie technicznym, natomiast w łaźni nie było wentylacji. W celi w nocy, między godzinami pierwszą a piątą, wyłączane było światło
Nie zasługiwały na wiarę zeznania powoda, jakoby cele w nowo wybudowanym oddziale Zakładu Karnego w W. były w złym stanie technicznym.
Powództwo jest zasadne w tej części, w której powód podnosił, że w trakcie pobytu w Zakładzie Karnym w W. był w sposób nielegalny umieszczony w celach mieszkalnych, w których przypadająca na jednego osadzonego powierzchnia była mniejsza niż 3 m 2. W takich warunkach przebywał przez 156 dni, a pozwany nie wykazał, że umieszczenie go w takich warunkach oparte było o obowiązujące przepisy prawa.
Pozwany przedłożył jedynie kopię decyzji z 27 stycznia 2010 r., z treści której wynika, że dyrektor zakładu karnego przedłużył umieszczenie J. T. w celi mieszkalnej, w której powierzchnia mieszkalna przypadająca na osobę wynosi mniej niż 3 m 2. Z uzasadnienia tej decyzji wynika, że w takiej celi powód został umieszczony decyzją z 13 stycznia 2010 r. Z załączonej kopii nie wynika, że którakolwiek z decyzji była powodowi doręczona wraz z pouczeniem o sposobie i terminie zaskarżenia.
Za legalne umieszczenie powoda w celach mieszkalnych, w których przypadająca na osobę powierzchnia mieszkalna wynosi mniej niż 3 m 2, uznać można tylko te pobyty, co do których wydane zostały prawomocne decyzje dyrektora zakładu karnego. Decyzje te, wraz z pouczeniem o sposobie i terminie zaskarżenia, powinny były być doręczone osadzonemu. W niniejszej sprawie pozwany nie udowodnił, że pobyty powoda w celach przeludnionych oparte były o takie właśnie decyzje, w części, w której powództwo dotyczy tych pobytów, jest ono zatem uzasadnione i znajduje oparcie w art. 448 k.c. w związku z art. 24§1 k.c. i art. 23 k.c.
Należne powodowi z tego tytułu zadośćuczynienie wynosi 5000,-zł, przebywał on bowiem przez okres około pięciu miesięcy w celach przeludnionych.. Ustawowe odsetki od kwoty zadośćuczynienia zasądzić należało od daty doręczenia pozwanemu odpisu pozwu.
Dalej idące powództwo nie było zasadne.
Powód nie udowodnił, że warunki lokalowe w Zakładzie Karnym w W. były nieodpowiednie. Uciążliwości, o których mówił podczas przesłuchania i o których pisał w toku sprawy, wynikają z typowych dla zakładów karnych warunków. W szczególności zamontowane na zewnątrz budynku przesłony plastikowe służą uniemożliwieniu osobom odbywającym karę pozbawienia wolności komunikowania się ze światem zewnętrznym. Przesłony te nie ograniczają ani dostępu światła, ani dostępu powietrza. Kąciki sanitarne są w sposób odpowiedni, zapewniający intymność oddzielone od części mieszkalnej. W celach jest bieżąca zimna wody, natomiast dostęp do ciepłej wody jest zapewniony w łaźniach. Wyłączanie światła w nocy znajduje oparcie w obowiązującym regulaminie i nie uniemożliwia korzystania z toalet, w których jest odrębne oświetlenie.
Co do pobytów powoda w jednostkach penitencjarnych innych niż Zakład Karny w W., to zgłoszony przez pozwanego zarzut przedawnienia jest trafny. Zarówno o szkodzie, jak i o osobie obowiązanej do jej naprawienia powód wiedział najpóźniej w dniu opuszczenia każdej spośród wymienionych przez niego jednostek penitencjarnych.
Jako podstawę rozstrzygnięć o kosztach przywołał Sąd normy art. 11 ust. 3 ustawy o Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa oraz §19 w związku z §2 ust. 3 i §6 punkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2008 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
W apelacji od opisanego wyżej wyroku pozwany zarzucił obrazę szeregu szczegółowo przywołanych norm prawa materialnego i procesowego oraz wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie w postępowaniu apelacyjnym dowodów z decyzji Dyrektora Zakładu Karnego w W. z dnia 13 stycznia 2010 r., z dnia 27 stycznia 2010 r. i z dnia 5 lutego 2010 r. oraz z dnia 10 lutego 2010 r. W oparciu o te zarzuty i dowody wniósł o zmianę wyroku przez oddalenie powództwa i zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów postępowania apelacyjnego; alternatywnie wniósł o uchylenie wyroku w jego punkcie 1 i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.
Pełnomocnik powoda wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie na jego rzecz kosztów nieopłaconej pomocy prawnej w postępowaniu apelacyjnym.
Apelacja skutek odnieść może jedynie częściowo, tylko niektóre bowiem spośród podniesionych w niej zarzutów uznać można za uzasadnione.
Zasadnie zarzuca skarżący wadliwość przyjęcia, że powodowi nie zostały doręczone odpisy decyzji Dyrektora Zakładu z dnia 27 stycznia 2010 r. i z dnia 5 lutego 2010 r. oraz poprzedzającej je jego decyzji z dnia 13 stycznia 2010 r. Istotnie wprawdzie na złożonych przez pozwanego do akt kopiach decyzji z dnia 13 stycznia 2010 r. oraz z dnia 27 stycznia 2010 r. brak jest adnotacji o doręczeniu ich powodowi wraz ze stosownym pouczeniem, rzecz w tym jednak, że powód zarzutów żadnych w tym zakresie nie podnosił, co pozwalało na przyjęcie, że formalnej poprawności działania administracji penitencjarnej nie kwestionował. Z tej przyczyny zbędne było prowadzenie w postępowaniu apelacyjnym dowodu z dołączonych do apelacji odpisów tych decyzji na okoliczność ich prawidłowego doręczenia wraz z pouczeniem. W tym zatem (i tylko w tym) zakresie podzielić należy zarzuty obrazy art. 231 k.p.c., w konsekwencji zaś i pozostałych dotyczących tej kwestii norm prawa procesowego. Dalszą konsekwencją zasadności tych zarzutów musi być korekta poczynionych w sprawie ustaleń o tyle, że spośród prawidłowo ustalonej liczby dni, w których powód przebywał w celi przeludnionej, przez dni 9 (od 27 stycznia do 4 lutego 2010 r.) przebywanie w tych warunkach zgodne było z prawem. Nie było natomiast przesłanek do przyjęcia, że liczba dni, w których powód przebywał legalnie w warunkach przeludniania było większa. Rzeczą pozwanego było wszak legalności tych wykazanie, ten jednak zadaniu temu nie sprostał. W szczególności nie przedłożył w postępowaniu pierwszoinstancyjnym nawet kopii decyzji z dnia 10 lutego 2010 r., nie wskazując przyczyn, które czyniłyby to niemożliwym. Nie przedłożył też kopii decyzji z dnia 13 stycznia 2010 r., a odtworzenie jej treści w oparciu o uzasadnienie decyzji z 27 stycznia 2010 r. było niemożliwe. Złożenie kopii tej decyzji dopiero w postępowaniu apelacyjnym było zresztą w świetle art. 381 k.p.c. też spóźnione; pozwany zresztą nawet nie wnioskował prowadzenia z niej dowodu na okoliczność jej treści. Jeśli by jednak nawet przyjąć, że decyzja ta – jak twierdzi pozwany – dotyczyła osadzenia powoda w warunkach nienormatywnych przez 14 dni, to zmniejszała ona ten okres nieznacznie, nadal bowiem czas pobytu w takich warunkach bez wymaganej prawem decyzji Dyrektora Zakładu Karnego w W. wynosiłby 133 dni, a do końca czerwca 2010 r. – 125 dni. Stanowi to ponad 2/3 całego objętego sporem okresu od 30 grudnia 2009 r. do 30 czerwca 2010 r., co nie może być uznane za wymiar nieznaczny.
Pozostałe poczynione przez Sąd Okręgowy ustalenia znajdują oparcie w zebranym w sprawie materiale dowodowym i nie mogą zostać skutecznie podważone; w szczególności przy ich czynieniu nie dopuścił się Sąd Okręgowy żadnych uchybień proceduralnych. Z tej przyczyny ustalenia te, przy uwzględnieniu opisanej wyżej korekty, Sąd Apelacyjny może zaakceptować i uznać za własne.
Nie dopuścił się Sąd Okręgowy zarzucanej mu obrazy art. 3 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z tej prostej przyczyny, że Konwencji tej w ogóle nie stosował i w żadnym fragmencie motywów swego wyroku nie wskazał na jej naruszenie. Wbrew temu przy tym, co wydaje się sądzić skarżący, naruszenie Konwencji nie jest warunkiem niezbędnym uznania, że doszło do naruszenia dóbr osobistych. Nie sposób też podzielić zarzutu obrazy art. 23 k.c., przetrzymywanie bowiem osoby osadzonej w jednostce penitencjarne w ciasnocie stanowi dla niej nie tylko źródło dyskomfortu, ale i – jeżeli nie ma charakteru incydentalnego – prowadzić może do naruszenia jej godności. W orzecznictwie przyjmuje się wprawdzie, że panująca w celi ciasnota sama przez się godności osadzonego nie narusza, teza ta jednak aktualna być może jedynie w odniesieniu do sytuacji, gdy ograniczenie przypadającej na jednego osadzonego powierzchni mieszkalnej nie jest znaczne i długotrwałe. W przypadku powoda administracja Zakładu Karnego w W. ograniczyła powierzchnię mieszkalną do 2,3 m 2, co nie może być uznane za ograniczenie nieznaczne, a stan ten był długotrwały, bo w sumie sięgał 80% okresu objętego sporem, w przypadku osadzenia zaś bez wymaganej prawem decyzji (a więc nielegalnego) przekraczał 2/3 tego okresu, co każe uznać, że jego dobro zostało naruszone. Takie naruszenie rodziło po jego stronie osoby przewidziane w art. 24§1 k.c. roszczenia, w tym roszczenie o zadośćuczynienie pieniężne na zasadach określonych w kodeksie, czyli na podstawie art. 448 k.c. Roszczenie takie co do zasady przysługuje tylko w razie zawinionego naruszenia, czyli przeciwko osobom, których odpowiedzialność deliktowa oparta jest na zasadzie winy i wynika z art. 415 k.c. Rzecz w tym, że w przypadku, gdy Państwo realizuje swoje imperium (jak ma to miejsce w przypadku wykonywania wobec skazanych kary pozbawienia wolności), stosownie do art. 417§1 k.c. Skarb Państwa odpowiada niezależnie od winy, to jest w przypadku samej bezprawności działania lub zaniechania funkcjonariusza państwowego. Płynie stąd wniosek, że i w przypadku naruszenia dóbr osobistych przy wykonywaniu władzy publicznej dla powstania przewidzianego w art. 448 k.c. roszczenia o zadośćuczynienie wystarczająca jest sama bezprawność działania lub zaniechania, bez konieczności wykazywania przez osobę, której dobra zostały naruszone, winy konkretnego lub abstrakcyjnego funkcjonariusza. W tym zakresie zatem nie doszło do naruszenia przez Sąd Okręgowy norm art. 24 k.c., art. 415 k.c. i art. 448 k.c.
Nie sposób podzielić tezy skarżącego, jakoby zaskarżony wyrok zapaść miał z naruszeniem art. 5 k.c. Zgodzić się z nim wprawdzie przyjdzie, że żądane przez powoda zadośćuczynienie było zdecydowanie wygórowane, nie może to jednak prowadzić do generalnego uznania jego powództwa za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, do takiego wniosku nie może także prowadzić to, że żądanie zapłaty zgłosiła osoba pozbawiona wolności.
Zaskarżonemu wyrokowi można natomiast przypisać obrazy art. 448 k.c., w tym jednak tylko sensie, że przyznana powodowi tytułem zadośćuczynienia suma nie jest odpowiednia w rozumieniu tego przepisu. Zadośćuczynienie powinno rekompensować krzywdę, jakiej doznała osoba domagająca się ochrony prawnej, nie powinno natomiast prowadzić do wzbogacenia tej osoby. Jeśli uwzględni się, że okres bezprawnego przetrzymywania powoda w warunkach przeludnienia był nieco krótszy od przyjętego przez Sąd Okręgowy, że ograniczenie przypadającej mu powierzchni mieszkalnej nie było rażące, wreszcie że inne warunki pobytu powoda w Zakładzie Karnym w W. były dobre lub co najmniej znośne, za stosowne zadośćuczynienie uznać należało 2000,-zl, roszczenie dalej idące zaś należało oddalić.
Wierzytelność z tytułu zadośćuczynienia ma charakter bezterminowy, dłużnik wierzycielowi swemu świadczyć winien zatem niezwłocznie po wezwaniu go o to (art. 455 k.c.). Powód przed wytoczeniem powództwa nie wzywał pozwanego do świadczenia, za wezwanie takie zatem uznać należało dopiero doręczenie w dniu 19 października 2010 r. reprezentantowi pozwanego odpisu pozwu, co postawiło pozwanego od dnia następnego po tej dacie, to jest od 20 października 2010 r., od tego dnia więc, nie zaś od 19 października 2010 r., powodowi należą się na podstawie art. 481 k.c. odsetki ustawowe. Bezzasadnie natomiast, z przyczyn wskazanych wyżej, zarzuca apelujący obrazę i tego przepisu, i innych przywołanych w apelacji w tym zakresie norm, jeśli stawia tezę, że odsetki należeć się winny od daty innej niż dzień następujący po doręczeniu odpisu pozwu. Wyrok zasądzający zadośćuczynienie ma wszak charakter deklaratoryjny, nie zaś konstytutywny, a okoliczność, że ostateczna wysokość świadczenia określana jest dopiero w wyroku, niczego w tym zakresie nie zmienia. Sąd Apelacyjny nie podziela w tej kwestii wyrażonego w przywołanych w apelacji wyrokach Sądu Najwyższego poglądu.
Z powyższych względów na podstawie art. 386§1 k.p.c. i art. 385 k.p.c. Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji.
Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego co do zasady oparcie znajduje w normie art. 100 k.p.c. Z uwagi na to jednak, że po stronie powodowej działał adwokat z urzędu, któremu na podstawie przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2008 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu przyznać należało wynagrodzenie w pełnej wysokości, również w pełnej wysokości zasądzić należało zwrot kosztów na rzecz apelującego Skarbu Państwa.