Source: http://wspolnotagruntowa-siewierz.pl/przed_powstaniem_spolki
Timestamp: 2018-11-17 15:29:55+00:00
Document Index: 27439943

Matched Legal Cases: ['art. 80', 'art. 80', 'art. 271', 'art.73', 'art. 83', 'art. 11']

HISTORIA » przed powstaniem spółki
Historia wspólnoty gruntowej w Siewierzu
uwagi przyczynkowe
opracowanie ( 1984) : adwokat dr Władysław Bugajski
Autor ,,Historii wspólnoty” był przede wszystkim prawnikiem praktykiem cywilistą. Od 1957 roku spełniał funkcję prawnego konsultanta współwłaścicieli wspólnoty gruntowej. Funkcję konsultanta prawnego, a równocześnie funkcję prawnego zastępcy Wspólnoty w licznych w owym czasie jej sprawach prawno – administracyjnych i prawno - sądowych cywilnych autor musiał rozpocząć od szukania tytułów własności gruntów Wspólnoty. Wtedy właśnie okazało się, że takich dokumentów trzeba szukać najpierw w Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie.
,, Wiadomo z ogólnej historii Polski, że w roku 1443 ówczesny biskup krakowski Zbigniew O l e ś n i c k i /zarazem Wielki Kanclerz Koronny/ nabył dla Biskupstwa Krakowskiego m. in. Ziemię Siewierską od zubożałych już wówczas Piastów Śląskich podobnie, jak nabył Ziemię Olkuską a następnie Ziemię Księstwa Oświęcimskiego i Zatorskiego w oparciu o wówczas obowiązujące prawa feudalne.
Od tego czasu też każdoczesny biskup krakowski był m. in. także księciem siewierskim – „Księciem na Siewierzu”.
Ostatnim „Księciem na Siewierzu” był biskup krakowski Kajetan S o ł t y k jako zarazem Senator Korony Polskiej.
Biskup Kajetan Sołtyk został – jak z historii Sejmu Czteroletniego wiadomo – łącznie z innymi senatorami porwany przez agentów ówczesnego carskiego ambasadora Repnina i uwięziony w Kałudze.
Sejm Czteroletni obradujący w latach 1788-1792 włączył następnie terytorium księstwa siewierskiego w skład ziemi Korony Polskiej a równocześnie mieszczanie siewierscy zostali uwolnieni od „wszelkiego poddaństwa” feudalnego, jak o tym będzie właśnie niżej mowa.
Jednakże akty nadania gruntów uzyskane przez mieszczan siewierskich od biskupów krakowskich jako książąt siewierskich nie tylko nie utraciły swej „mocy prawnej” w toku dalszych dziejów Siewierza w okresie zaborów i w odrodzonej w 1918 roku Rzeczypospolitej Polskiej, lecz tę swoją „moc prawną” w późniejszych systemach prawnych obowiązujących na ziemiach polskich w okresie rozbiorów i w późniejszych okresach jeszcze niejako powiększyły, bo ją „modernizowały” tak, że również obecnie uznawane są za „prawne tytuły własności” gruntów wspólnoty siewierskiej.
Na temat tych właśnie aktów prawnych, które były źródłami prawnych tytułów własności gruntów wspólnoty siewierskiej, autor wypowiedział na popularno – naukowej Sesji Historycznej obejmującej historię Siewierza kilka uwag. /…/
Źródłami takimi będą więc:
1/ Przywilej Biskupa Krakowskiego i Księcia Siewierskiego Jana Konarskiego z dnia 10 listopada 1523
2/ Przywilej Biskupa Krakowskiego i Księcia Siewierskiego z 26 października 1580 a następnie:
3/ Przywilej ostatniego Króla Polski Stanisława Augusta Poniatowskiego z dnia 27 kwietnia 1792 roku, wydany już na mocy wcześniejszych uchwał i ustaw słynnego Sejmu Czteroletniego /Sejmu Wielkiego/.
O tych właśnie źródłach musi się bowiem pokrótce przynajmniej wspomnieć, ażeby móc zrozumieć najpierw to, że istnieje taka organizacja, która nazywa się obecnie Spółką Leśno – Gruntową w Siewierzu a następnie, że posiada jeszcze dziś znaczne jak na obecne nasze warunki obszary leśne jak też inne jeszcze grunty i włada nimi jako właścicielka z wielką korzyścią nie tylko dla jej członków ale i dla wszystkich mieszkańców Siewierza.
W ten sposób również będzie można zrozumieć najpierw, dlaczego obecne osiągnięcie tej wspólnoty są tak bardzo znaczne, że wyróżnia się ona spośród bardzo wielu innych podobnych organizacji w naszym kraju swymi osiągnięciami ekonomicznymi i kulturalnymi a następnie i to, że jednak mimo wszystko właśnie Siewierzanie odnoszą z tej swej działalności korzyści, których również nie można uznać za zwyczajne.
1/ Początki i prapoczątki wspólnego władania przez Siewierzan lasami i gruntami nie są znane autorowi niniejszych uwag. Są one jednak po prostu „pradawne”. We wspomnianym już swoim przywileju z 10 listopada 1523 ówczesny Biskup Krakowski Jan Konarski równocześnie Książę Siewierski stwierdza bowiem, że mieszczanom siewierskim „…nieszczęśliwym przypadkiem zaginął przywilej na posiadłości i wolności nadany niegdyś…” przez jego poprzedników.
Wobec tego też Jan Konarski Biskup Krakowski i Książę „na prośby i wstawiennictwo obecnych Burmistrza i Rajcy oraz całego pospólstwa miasta Siewierza” – na nowo ustanawia zasadnicze prawa dotyczące „posiadłości i wolności” niegdyś Siewierzanom nadanych. Brak tu miejsca na obszerniejsze przytaczanie znaczeniowej treści tego aktu prawnego. Akt ten przedstawia się w każdym razie jako zbiór „przepisów prawnych” ustanowionych przez ówczesnego politycznego władcę obszaru zwanego też ziemią siewierską albo też „Terytorium Siewierskim”, którego częścią, /pars/ było miasto /oppidum/ zwane „Siewierz” /po łacinie Oppidum Severiense albo „Severia”/.
Prawo to jest zaliczane w jurysprudencji do kategorii praw partykularnych /ius particulare/.
Termin „przywilej” /privilegium/ nie wskazuje więc ściśle na treść znaczeniową tego aktu normatywnego. Książę Siewierski jako „dawca” tegoż prawa partykularnego ustanawia bowiem i ogłasza w tym dokumencie nie tylko uprawnienia dla mieszczan siewierskich, ale ustanawia w nim także i obowiązki, które tu nie będą oczywiście analizowane. Aktów prawnych normodawczych ustanawiających obowiązki nie nazywa się – jak wiadomo – przywilejami. Sam termin „przywilej” będzie tu więc używany w jego znaczeniu już rozszerzonym. W takim właśnie rozszerzonym a więc w każdym razie nieścisłym znaczeniu był jednak „przywilej” używany w obiegowym języku prawniczym średniowiecznym, a także i w początkach czasów nowożytnych.
W takim też rozszerzonym już znaczeniu omawiany tu dokument Jana Konarskiego - Księcia siewierskiego z 10 listopada 1523 może być na użytek niniejszych rozważań nazwany przywilejem.
Najogólniej też można tu zaznaczyć, że w tym dokumencie zostały dokładnie i szczegółowo określone zarówno uprawnienia mieszczan siewierskich jak też i ich obowiązki w stosunku do Księcia oraz w ich wzajemnych stosunkach.
Określone zostały tam bowiem świadczenia mieszczan, które dziś nazywamy świadczeniami podatkowymi. Określone także zostały tak zwane dziś „świadczenia osobiste” Siewierzan przy utrzymaniu urządzeń obronnych zamku, ustanowiono dni jarmarczne i targowe, ograniczono przywóz i „wyszynk piwa świdnickiego i wina”. Książę Siewierski zezwala następnie mieszczanom Siewierskim na połów ryb w rzece i na zbudowanie ratusza.
Jednakże - co później i to już w naszych czasach okazało się najbardziej ważne dla istnienia wspólnoty - w dokumencie tym znalazło się zdanie o brzmieniu: „Następnie pozwalamy tymże mieszczanom, aby dowolnie używali lasów i pastwisk należących od dawna do miasta naszego siewierskiego”. Trzeba tu przytoczyć nawet oryginalne łacińskie brzmienie tego tekstu, które jest następujące: „Item concedimus eisdem oppidanis, quod silvis et pascuis nostria ad oppidum nostrum Severiense ex antiquo pertinentibus l i b e r e u t a n t u r ” /rozstrzelenie tekstu moje W.B./.
Powyższe zdanie jest ważne z tej przyczyny, że zadecydowało ono - łącznie z pozostałymi zdaniami tego przywileju jak też i łącznie z następnym takim przywilejem - o stwierdzeniu i ustaleniu i to już w decyzji Ministerstwa Rolnictwa - Departament Urządzeń Rolnych z 8 lipca 1960 /sygn. US.I.1/1134/60/, że grunty leśne a także inne grunty, z których od niepamiętnych czasów korzystali i korzystają wspólnie mieszczanie siewierscy, są gruntami wspólnymi w rozumieniu obowiązującej jeszcze wówczas ustawy z dnia 4 maja 1938 /Dz. RP Nr 33 poz. 290/.
Ogłoszone w tym dokumencie w formie pisemnej wyżej przytoczone zdanie „Item concedimus eisdem oppidanis, quod silvis et pascuis nostria...l i b e r e u t a n t u r ” zawiera w swej treści znaczeniowo - informacyjno - z e z w a l a j ą c e j /concedimus/ przyznanie mieszczanom siewierskim jeszcze w roku 1523 przez ówczesnego władcę ale zarazem i przez ówczesnego feudalnego właściciela /dominus/ miasta Siewierza t a k i c h u p r a w n i e ń do lasów i pastwisk wspomnianych w tym przywileju, które polegały na „wolnym” całkowicie, a więc od własnej woli mieszczan Siewierza zależnym „korzystaniu’ z obszarów leśnych i pastwiskowych. Takie „wolne korzystanie” z gruntów stanowiło zawsze zasadniczy składnik tak zwanej „materialnej treści” prawa własności wszelkich rzeczy zarówno ruchomych jak i też nieruchomych.
Jest też ono takim właśnie zasadniczym składnikiem prawa własności w nowożytnym i współczesnym jego rozumieniu, przy którym prawo to nazywa się przy pomocy terminu łacińskiego „proprietas” /franc. „la proprietee”, ang. the property”/.
Prawo to - jako prawo przysługujące wielu osobom do omawianych tu gruntów - wspólnie przedstawia się jako prawo współwłasności, które jest regulowane obecnie obowiązującymi w PRL przepisami prawnymi.
Zakres i treść materialna uprawnień osób uznawanych za współwłaścicieli gruntów wspólnych jest ściśle określona a także regulowana przez PRL w przepisach ustawy z dnia 29.06.1963 o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych /Dz.U. Nr 28 poz. 169/ jak też w przepisach k.c. z 1964 i w innych jeszcze przepisach odnoszących się znaczeniowo do gruntów i stanowiących łącznie część systemu prawnego w PRL.
2/Wspólne dla mieszczan miasta Siewierza grunty zostały powiększone w roku 1580 przez kolejnego w historii Księstwa Siewierskiego władcę Siewierza Biskupa Krakowskiego Piotra Myszkowskiego. Piotr Myszkowski jako Książę Siewierski bo Biskup Krakowski w przywileju swoim z dnia 26 października 1580 stwierdził, że mieszczanie siewierscy „do najlepszych mogą być zaliczani”.
Dlatego też chcąc, ażeby ludzie ci „wspomożeni łaską i hojnością” i „publicznie i prywatnie z biegiem czasu większe z uprawnień swoich osiągali pożytki...”, nie tylko uwolnił ich od obowiązku opłacania różnych ceł w księstwie siewierskim i w „Państwie Koziegłowskim” jak też i od obowiązku przepracowywania w książęcych folwarkach jednego dnia w roku, ale nadał im „na wieki łąki, które nazywają się Bacholin, położone koło wsi Brudzowice, w których użytkowaniu dotąd byli”.
3/ W dniu 27 kwietnia 1792 roku - a zarazem w dwudziestym ósmym roku panowania Króla Stanisława Augusta - ogłoszony został w formie przywileju dalszy - także decydujący o istnieniu wspólnoty - akt prawny.
Wówczas obradował właśnie słynny w naszej historii i w historii świata Sejm Czteroletni.
W trzecim roku obrad Sejmu Czteroletniego uchwalona została przez tenże Sejm i przez Króla Stanisława Augusta ogłoszona ustawa zwana też prawem sejmowym z 18 kwietnia1791 pod tytułem „MIASTA NASZE KRÓLEWSKIE WOLNE W PAŃSTWACH RZECZYPOSPOLITEJ” /zwana dalej ustawą o miastach lub ustawą z 18.04.1791r/. To „prawo o miastach” - zostało następnie włączone do tekstu uchwalonej w pięć dni później „Ustawy Rządowej z dnia 3 maja 1791 r. - a więc słynnej Konstytucji 3-go Maja, gdyż tak stanowi art. III tejże Konstytucji.
W artykule I pkt 1 wyżej cytowanej „ustawy o miastach” powiedziano zaś, co następuje: §1-o Miasta wszystkie królewskie w krajach Rzeczypospolitej za wolne uznajemy”.
W następnym zdaniu tegoż artykułu I ustawy o miastach Sejm uznał „Obywatelów takich miast jako ludzi wolnych” zaś „ziemię w miastach przez nich osiadłą, ich domy, wsie i territoria, gdzie jakie do których miast prawnie należą, własnością ich dziedziczną..., co nie ma przeszkadzać zaczętym a niedokończonym sprawom”.
Wszystkie miasta na obszarze ówczesnej - jeszcze wówczas nawet wielkiej Rzeczypospolitej wywodziły, jak wiadomo z historii, swoje „prawa miejskie” z dokumentów lokacyjnych zwanych przywilejami.
Wobec tego też w następnym zdaniu tegoż prawa o miastach powiedziano: „3-o Którym miastom przywileje lokacyjne ginęły, za dowiedzeniem ich byłości, My król, diplomata renovationis /dokumenty wznowienia/ z nadaniem ziemi, jaką teraz niewątpliwie posiadają, wydamy”.
Utworzona została wówczas Komisja Sejmowa pod przewodnictwem Podkomorzego Sandomierskiego.
Komisja ta zweryfikowała między innymi także przywileje wydane dla miasta Siewierza.
Trzeba tu przypomnieć, że w chwili uchwalania „prawa o miastach” w dniu 18 kwietnia 1791 Siewierz był już jednym z miast królewskich na skutek wcześniejszego wcielenia Księstwa Siewierskiego w roku 1790 do Korony Polskiej.
Wśród zweryfikowanych przez tę komisję jako jeszcze wówczas aktualnych trzynastu ważnych, wydanych przez Biskupa Krakowskiego i Księcia Siewierskiego począwszy od 1523 r., przywilejów znajdowały się także już obydwa wyżej wspomniane przywileje a więc przywilej Jana Konarskiego z 10 listopada 1523 oraz przywilej Piotra Myszkowskiego z 26 października 1580 r.
W oparciu o sprawozdanie wyżej wspomnianej Komisji Sejmowej weryfikującej trzynaście dawnych przywilejów dla miasta Siewierza Król Stanisław August Poniatowski wydał jeden łączny przywilej obejmujący wszystkie te przywileje.
W dokumencie tym datowanym: „Dan w Warszawie dnia 27 miesiąca kwietnia roku pańskiego 1792 Panowania naszego 28 roku” Król głosi co następuje: „...przyrzeczone miasto Siewierz, jako Przywilejami Swojemi Ziemię na Lokacyią wieczne nadania dziedziczące za Miasto Wolne uznawszy wszystkich Obywateli w tem Mieście, tak teraz osiadłych, iako y na potem osiadać maiących, y do prawa Miejskiego się wcielaiących, za Ludzi Wolnych Ziemię w Obrembie tego Miasta położoną y przez nich osiedłą Też Domy, Place, Ogrody, Łany, Niwy, Łąki, Lasy, zarośla y wszelkie Osady w Gruntach tego Miasta znajdujące się y całe tegoż Miasta Territorium iakie do niego Prawnie należy, Własniścią Dziedziczną tegoż Miasta y Mieszczan Chrześcian Uznajemy...Stanisław August Król”.
Wszystkie zweryfikowane trzynaście przywilejów zostały włączone do tego dokumentu i cały ten tekst został wpisany do Wielkiej Księgi Kanclerskiej zwanej Metryką Wielką Koronną.
Księga ta zachowała się do dnia dzisiejszego mimo wielokrotnych zniszczeń Stolicy Polski łącznie z najstraszniejszą pożogą, jaka dotknęła to miasto w czasie Powstania Warszawskiego 1944 r. Cały ten dokument został zresztą wcześniej jeszcze włączony do znanego prawnikom i historykom monumentalnego wydawnictwa obejmującego staro-polskie teksty prawne p.t. Volumin Legum.
Siewierzanie posiadali też oryginały wyżej wymienionych dokumentów aż do roku 1945, kiedy to uciekający z Siewierza ostatni w tym mieście okupacyjny wójt siewierski wywiózł je w głąb Niemiec. W ten sposób mieszczanie siewierscy utracili pod koniec II-giej wojny światowej dokument, który był dla nich urzędowym „tytułem własności” gruntów, z których od wieków wspólnie korzystali.
Uczestnicy sesji popularno-naukowej na temat historii miasta Siewierza odbytej w dniach 4-5 pażdziernika 1985 r. zostali powiadomieni o możliwości odzyskania wyżej wymienionych dokumentów historycznych w toku urzędowego postępowania zmierzającego do rewindykacji urzędowych dokumentów wywiezionych przez urzędników hitlerowskich z terenu Rzeczypospolitej Polskiej w głąb byłej III Rzeszy Niemieckiej w ostatnich miesiącach okupacji hitlerowskiej.
Odzyskanie przywileju króla Stanisława Augusta „danego” przez tegoż Króla w dniu 27.IV.1792 roku jest oczywiście kwestią ściśle historyczno-dokumentacyjnie bardzo ważną. Jest to bowiem oryginalny dokument, który potwierdza w sposób jaknajbardziej „urzędowy”, że mieszkańcy miasta Siewierza uzyskali prawo współwłasności do gruntów w tym przywileju i w wymienionych w nim powtórzonych przywilejach dawniejszych we współczesnym już rozumieniu prawniczego terminu „własność” a więc także i terminu „współwłasność” - i to jeszcze w okresie istnienia pierwszej Rzeczypospolitej jak „Rzeczypospolitej Narodów” /„Rzeczpospolita Obojga Narodów”/ w ostatnich już nieszczęśliwych latach jej istnienia.
Ziemia Siewierska łącznie z miastem Siewierzem została włączona po trzecim rozbiorze Polski w 1795 roku w skład powiększającego się wówczas na przełomie XVIII i XIX wieku imperium rosyjskiego a więc dostała się pod panowanie rosyjskich carów.
Ziemia ta weszła następnie zarazem w skład tego obszaru Polski Niepodległej, który został po wojnach napoleońskich na Kongresie Wiedeńskim w roku 1815 nazwany Królestwem Polskim.
Królestwo to zostało wówczas na mocy traktatu wiedeńskiego oddane pod władzę rosyjskich carów, wskutek czego też było przez Polaków ironicznie nazywane Królestwem Kongresowym.
Administracja carska pozbawiła Siewierz karnie praw miejskich za udział Siewierza w Powstaniu, które wybuchło w 1863 r.
Jednym z ważnych posunięć polityczno – prawnych Caratu mającym zapobiec rozszerzaniu się partyzantki powstańczej na wsiach Królestwa Kongresowego stał się – jak wiadomo – ukaz carski z 18 lutego /drugiego marca/ 1864 „o urządzeniu włościan” i o zniesieniu pańszczyzny w Królestwie Kongresowym określany powszechnie jako „ukaz o uwłaszczeniu chłopów”.
W ukazie tym zastrzeżono między innymi, że grunty rolne i leśne pozostające w chwili ogłoszenia w ukazie we wspólnym użytkowaniu włościan Królestwie Kongresowym stają się ich współwłasnością. W ten sposób powstało na terenie b. Królestwa Kongresowego wiele wspólnot włościańskich.
Omawiane tu wspólne dla mieszczan Siewierza grunty nie należały oczywiście do kategorii wspólnot włościańskich. Wspólnota gruntowa w Siewierzu powstała bowiem już z mocy omawianego wyżej przywileju Króla Stanisława z 27 kwietnia 1792 r. jako „wspólnota mieszczańska”. Pozbawienie Siewierza prawnego statusu miasta nie zmieniało jednakże cywilno – prawnego charakteru gruntów wspólnych.
Obowiązujące na ziemi siewierskiej należącej – jak wspomniałem – w okresie rozbiorów do tzw. Królestwa Polskiego pod berłem carów przepisy prawne pozostawiały w mocy wszystkie obowiązujące tam – i to nawet partykularne – przepisy o gruntach wspólnych.
Utrzymano tu w mocy w tym właśnie zakresie uprawnienia do korzystania z gruntów wspólnych przysługujące ich użytkownikom nawet „na mocy starego zwyczaju” /ex antiquo/.
Uprawnienia tego typu utrzymane zostały w mocy prawnej również Polsce Niepodległej powstałej po 123 latach niewoli narodowej w dniu 11 listopada 1918 roku.
Przepis art. 80 ust. 1 ustawy z 23 marca 1933 o częściowej zmianie ustroju samorządu terytorialnego /Dz. I.R.P. Nr 35 poz. 294/ stanowił bowiem, że „prawa majątkowe ogółu dotychczasowych członków gromady lub grup tych członków, wynikające z aktów nadawczych, tabel likwidacyjnych i innych tytułów prawnych wykonują za pomocą zebrania uprawnionych i Sołtysa /podsołtysa/, który przewodniczy na zebraniu i wykonywa jego uchwały. Sołtys /podsołtys/ głosuje, jeżeli należy do uprawnionych”.
W następnym zdaniu tegoż art. 80 pozostawiono jeszcze nadal postanowienia rosyjskiej ustawy o organizacji zarządu w Gubernii Królestwa Polskiego zawarte w jej art. 271 pkt 2 i in.
Wszystkie uprawnienia do gruntów wspólnych zostały następnie utrzymane w mocy w przepisie art.73 ust. 8 ustawy z 4 maja 1938 o uporządkowaniu wspólnot gruntowych /Dz.U.R.P. Nr 33 poz. 290/.
Jednakże po II-giej wojnie światowej ogłoszona została ustawa z 25 września 1954 o reformie podziału administracyjnego wsi i powołaniu gromadzkich Rad Narodowych /Dz.U. Nr 43 poz.191/, która została uchylona dopiero w art. 83 pkt 2 ustawy z 25.I.1958 r. o Radach Narodowych /Dz.U. Nr 5 poz. 16/ obowiązującej aż do ogłoszenia ustawy z 20 lipca 1983 o systemie Rad Narodowych i Samorządu Terytorialnego /Dz.U. 1983 Nr 41 poz. 185 ze zmianami i sprostowaniami – Dz.U. 1984 poz. 100 oraz poz. 173/.
Po wejściu w życie ustawy z 25 września 1954 o reformie podziału administracyjnego wsi i powołaniu Gromadzkich Rad Narodowych /Dz.U. Nr 43 poz.191/ stał się niezbędny Siewierzanom „tytuł własności” gruntów wspólnych.
Trzeba bowiem było wówczas wykazać, że grunty te są współwłasnością „byłych mieszczan siewierskich” /Siewierz – jak wyżej zaznaczono – przestał być miastem w okresie Powstania Styczniowego i odzyskał prawa miejskie dopiero w roku 1963/ a dokumentem urzędowym wykazującym prawo współwłasności mieszczan siewierskich do gruntów wspólnych był omówiony już wyżej przywilej Króla Stanisława Augusta z 27 kwietnia 1792 r., który został wywieziony w głąb Niemiec w roku 1945 i do chwili obecnej jeszcze nie odzyskany /łącznie ze wszystkimi poprzednimi posiadanymi przez Siewierzan przywilejami, które także zostały w 1945 z Siewierza wywiezione/.Właśnie bowiem w przywileju Króla Stanisława Augusta z 27 kwietnia 1792 przytoczony został in extenso tekst przywileju Biskupa Krakowskiego i Księcia Siewierskiego Jana Konarskiego z 10 listopada 1523 a także przywilej Biskupa Krakowskiego Księcia Siewierskiego Piotra Myszkowskiego z 26 października 1580 a w tych dwóch przywilejach wymieniono grunty, które zostały oddane „mieszczanom Siewierza” do wspólnego używania i grunty te stały się następnie już z mocy decyzji Sejmu Czteroletniego Czteroletniego a następnie z mocy postanowienia Króla Stanisława Augusta z 27 kwietnia 1792 współwłasnością mieszczan Siewierza.
Przywilej Króla Stanisława Augusta Poniatowskiego z 27 kwietnia 1792 stwierdził więc jednoznacznie, że omawiane tu grunty stanowią współwłasność byłych mieszczan Siewierza a więc stwierdzał również implicite, że nie są one gruntami „gminy siewierskiej” jako osoby prawnej.
Trzeba było więc w latach 1954-1958 szukać dawnych przywilejów mieszczan siewierskich.
Przedstawiciele wspólnoty uzyskali w owych latach odpisy wraz z tłumaczeniami przywileju Jana Konarskiego z 10 listopada 1523 a także Biskupa Krakowskiego i Księcia Siewierskiego Piotra Myszkowskiego z 26 października 1580 z archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie. Uzyskali oni też uwierzytelniony odpis wraz z tłumaczeniem przywileju Króla Stanisława Poniatowskiego z 27 kwietnia 1792 r. z Archiwum Akt Dawnych w Warszawie.
Zachowała się przecież na szczęście i przetrwała nawet przez Powstanie Warszawskie z 1944 roku w tymże Archiwum Metryka Wielka Koronna.
Na podstawie tego dokumentu, jako autentycznego „tytułu współwłasności” gruntów nadanych niegdyś mieszczanom Siewierza, Ministerstwo Rolnictwa – Departament Urządzeń Rolnych w decyzji z 8 lipca 1960 sygn. akt UR.U.1/1134/60 stwierdziło ostatecznie, że posiadane od wieków a wyżej wspomniane grunty objęte dawnymi przywilejami są „wspólnymi gruntami mieszczan” z Siewierza a więc, że nie stanowią one ani „własności gminy” jako osoby prawnej ani też nie stanowią tzw. „mienia gromadzkiego”
przeznaczonego dla zaspokojenia potrzeb „gromady’ jako całości, lecz były zawsze i nadal są przeznaczone dla zaspokajania indywidualnych potrzeb ich współwłaścicieli.
W dniu 5 lipca 1963 ogłoszona została ustawa z 29 czerwca 1963 o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych /Dz.U. Nr 28 poz. 169/. W ustawie tej – podobnie jak w ustawie z maja 1938 o uporządkowaniu wspólnot gruntowych /Dz.U. Nr 33 poz. 290/ - utrzymane zostały w mocy uprawnienia cywilne do gruntów wspólnych z tym, że w ustawie tej ustanowiony został obowiązek tworzenia spółek, które mają gospodarować takimi gruntami /spółki ustawowe/. Tak więc widzimy, że chociaż uprawnienia członków wspólnoty gruntowej Siewierza do ich wspólnych gruntów są obecnie regulowane przepisami cytowanej wyżej ustawy z 29 czerwca 1963 o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych /Dz.U. Nr 28 poz. 169/,to jednak uprawnienia te w ich najbardziej istotnych prawnie elementach ich treści znaczeniowej stanowią kolejne historycznie powtórzenie treści przywileju Biskupa Krakowskiego – Księcia Siewierskiego Jana Konarskiego z 10 listopada 1523 oraz przywileju Biskupa Krakowskiego – Księcia Siewierskiego Piotra Myszkowskiego z 1580 roku, które, jak wiemy już, zostały in extenso także powtórzone w przywileju Króla Stanisława Augusta Poniatowskiego z 27 kwietnia 1792 roku.
Tak więc widzimy, że przy radykalnych zmianach prawno – ustrojowych i w ramach zmieniających się systemów prawno – państwowych uprawnienia mieszczan / już obecnie autentycznych mieszczan/ siewierskich trwają przez wieki aż do dnia dzisiejszego.
O sposobie gospodarowania wspólnymi lasami i gruntami nieleśnymi przez ich współwłaścicieli – mieszczan siewierskich nie ma tu już czasu mówić. Zasady tej gospodarki wypracowywane były przez wieki. Korzyści ściśle gospodarcze uzyskiwane przez mieszczan siewierskich z ich wspólnych gruntów, których powierzchnia jeszcze w roku 1960 wynosiła ok. 1400 ha, zawsze były i nadal są znaczne.
Gospodarkę Wspólnoty Gruntowej w Siewierzu działającej w formie wspomnianej wyżej Spółki ustawowej zwanej obecnie Spółką Leśno – Gruntową w Siewierzu regulują postanowienia statutu.
Statut ten jest oparty na statucie wzorcowym. Pierwszy Statut wzorcowy dla spółek gospodarujących wspólnotami gruntowymi został ogłoszony w roku 1964 /Monitor Polski 1964 Nr 33 poz. 145/. Jednakże postanowienia tego statutu wzorcowego zostały częściowo /i to w znacznej części/ oparte na projekcie opracowanym na podstawie uchwał członków wspólnoty gruntowej w Siewierzu oraz norm przechowywanych w pamięci członków tej wspólnoty.
Gdy bowiem sprawa o weryfikację uprawnień mieszczan siewierskich do wspólnych gruntów była rozpoznawana w Ministerstwie Rolnictwa w okresie lat 1957-1960, wówczas Ministerstwo zażądało przedstawienia sobie projektu statutu wspólnoty gruntowej, który został opracowany w oparciu o uchwały członków wspólnoty notowane od kilkudziesięciu lat w księdze uchwał wspólnoty.
Opracowany na takiej podstawie projekt statutu wspólnoty, który był już przewidziany w ustawie z 4 maja 1938 o uporządkowaniu wspólnot gruntowych /Dz.U. Nr 33 poz. 290/, został wówczas Ministerstwu przedstawiony.
Dzięki temu też właśnie znaczna część bardzo istotnych dla regulacji wewnętrznych stosunków członków spółek leśno – gruntowych zawartych w projekcie Statutu siewierskiego przedstawionym Ministerstwu jego norm mogła zostać wykorzystana przy redagowaniu wyżej wspomnianego Statutu wzorcowego ogłoszonego następnie w roku 1964 w Monitorze Polskim nr 33 poz. 145.
Obszar gruntów wspólnoty zmniejszył się oczywiście w porównaniu z tym obszarem, którym mieszczanie siewierscy władali i z którego korzystali, gdy w dniu 27 kwietnia 1792 roku zostali ostatecznie uwolnieni od ograniczeń prawno – feudalnych w wymienionym wyżej przywileju Króla Stanisława Augusta z tejże daty. Całkowita powierzchnia gruntów wspólnych wynosi obecnie 1139,39 ha.
Część pastwiska przylegającego do posiadłości mieszkańców wsi Brudzowice została przez nich faktycznie zawłaszczona mimo, że Siewierzanie wygrywali właściwie wszystkie procesy o te grunty. Wieś Brudzowice była podobnie jak miasto Siewierz feudalną własnością Kurii Biskupiej w Krakowie. Włościanie z Brudzowic jako poddani Księcia siewierskiego zostali uwłaszczeni na podstawie carskiego Prawa o urządzeniu Włościan z 7 czerwca 1846, który odnosił się do „dóbr rządowych” a do kategorii takich dóbr zostały zaliczone wszystkie dawne „królewszczyzny” a więc dawne dobra królewskie i dobra książęce.
Postanowienia następnego historycznie ukazu o urządzeniu włościan z 19 lutego (2 marca 1864) /Dz. pr. Król. Pol. LXII/ nie odnosiły się więc ani do włościan z Brudzowic ani też do mieszkańców Siewierza i ich gruntów, gdyż ci ostatni zostali uwłaszczeni już na mocy wyżej wymienionych aktów prawnych Sejmu Czteroletniego i Króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Mimo to przecież włościanie z Brudzowic usiłowali wykorzystać postanowienia słynnego ze swej niejasności przepisu art. 11 ukazu o uwłaszczeniu włościan z 19 lutego /2 marca 1864/ o nabywaniu służebności /serwitutów/ i twierdzili, że służy im taki właśnie „serwitut” na części pastwiska pochodzącego z łanu Bacholin nadanego mieszczanom siewierskim w przywileju Piotra Myszkowskiego Biskupa Krakowskiego i Księcia siewierskiego z dnia 26.10.1580 roku.
Ta część Bacholina była już w dziewiętnastym wieku nazywana Szeligowcem i spór o pastwisko dotyczył właśnie części Szeligowca.
Roszczenia włościan z Brudzowic zostały oddalone najpierw decyzją Komisarza Ziemskiego powiatu będzińskiego 13 maja 1895 nr 43 a decyzja ta została utrzymana w mocy przez Gubernialny Urząd d/s włościańskich w Piotrkowie Trybunalskim 15 listopada 1895 nr 507. Jednakże mieszkańcy Brudzowic nie dali za wygraną i sprawa toczyła się dalej aż do wybuchu pierwszej wojny światowej. Mieszkańcy Brudzowic ciągle powoływali się na to, że z części pastwiska korzystali jeszcze od roku 1849.
Spór „przeżył” więc pierwszą wojnę światową, ale został przeniesiony już do kompetencji polskich sądów powszechnych. Sąd Okręgowy w Sosnowcu wyrokiem z 12 stycznia 1923 sygn. akt C 441/19 oddalił powództwo wsi Brudzowice a sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 20 stycznia 1925 sygn. AC 117/23 sekcja 4 zatwierdził powyższy wyrok Sądu Okręgowego w Sosnowcu.
Mieszkańcy wsi Brudzowice wystąpili jednak z nowym pozwem, ale ich powództwo zostało znów oddalone wyrokiem Sądu Okręgowego w Sosnowcu z 14 marca 1929 sygn. C 725/27. Fragmentaryczne już notatki i korespondencja znajdująca się w aktach podręcznych adwokatów zastępujących w postępowaniu sądowym wspólnotę gruntową w Siewierzu wskazują na to, że w chwili wybuchu II wojny światowej „wieczny” spór o część pastwiska dotarł do Sądu Najwyższego w postępowaniu kasacyjnym. W przepisach okupacyjnych zlikwidowano działalność Sądu Najwyższego. Akta tego procesu zaginęły, najpewniej uległy zniszczeniu.
Spór o pastwisko odżył jednak także po II wojnie światowej. Przedmiotem sporu była powierzchnia gruntu o powierzchni 27,31 ha. Sprawa o ten grunt dotarła tym razem do Ministerstwa Rolnictwa, które w swoim piśmie z 8 lipca 1960 r. Nr UR.U.1/1134/60 oznajmiło, że „dla zażegnania długotrwałego sporu i procesów sądowych…” należałoby dokonać podziału spornych gruntów jako „gruntów wspólnych na zasadach i w trybie ustawy z 4 maja 1938 o uporządkowaniu wspólnot gruntowych /Dz.U. Nr 33 poz.290/”.
Na część tych gruntów wydano zresztą już wcześniej akty własności i w ten sposób „sprawa faktycznie umarła”.
Znaczna część gruntów została przejęta na własność państwa w trybie postępowania wywłaszczeniowego za odszkodowaniem na cele urządzenia zbiornika wodnego tzw. „zalewu siewierskiego” dla potrzeb Elektrowni Łagisza.
Całą sumę odszkodowania za te grunty w kwocie ponad 3 mln. złotych ogólne zebranie członków Wspólnoty Gruntowej w Siewierzu przeznaczyło na budowę Domu Kultury – w roku 1963.
Dom ten został zbudowany z wykorzystaniem dotacji ze Skarbu Państwa przeznaczonych na budowę obiektów kulturalnych w czynie społecznym i dla potrzeb społecznych. W Domu Kultury urządzona jest sala teatralna a następnie pomieszczenia dla Biblioteki Miejskiej jak też pomieszczenia dla różnych organizacji kulturalno – oświatowych i społecznych.
Część terenu wspólnoty określana w dawniejszych dokumentach jako nieużytki okazała się użyteczna. Są to bowiem tereny piaskowe, na których prowadzi się już sposobem przemysłowym wydobywanie piasku, co przynosi wspólnocie znaczne dochody.
Znaczna też część terenów dawniej nieużytecznych została przeznaczona pod budowę domów jednorodzinnych. Siewierzanie – członkowie wspólnoty – mogli i mogą nabywać takie działki po obniżonych cenach, co dało w efekcie całą kolonię domków jednorodzinnych.
Kolejne roczne Walne Zebrania członków wspólnoty przeznaczały dochody uzyskiwane przez Spółkę Leśno – Gruntową na koszty budowy ulic i inne takie komunalne inwestycje, na które nie było funduszów w kasach państwowych.
Dzięki temu miasto zostało uporządkowane a dzięki znowu staranności i pracowitości wielu mieszkańców uzyskało dwukrotnie tytuł mistrza gospodarności w skali krajowej a jeden raz tytuł arcymistrza i bardzo wysokie z takimi tytułami związane premie. Pozwoliło to znów na zbudowanie pomieszczeń dla przedszkola.
W ten sposób wykorzystywane wspólne grunty przyniosły korzyść nie tylko samym ich współwłaścicielom, lecz całemu społeczeństwu miasta Siewierza.
Wspólnota Leśno – Gruntowa w Siewierzu liczy 428 zarejestrowanych członków, którzy interesują się gospodarką Spółki i owocnie kontynuują działalność swych poprzedników.