Source: https://www.eporady24.pl/prowadzenie_cudzych_spraw_bez_zlecenia,artykuly,4,47,326.html
Timestamp: 2020-05-31 06:18:16+00:00
Document Index: 83402248

Matched Legal Cases: ['art. 752', 'art. 752', 'art. 753', 'art. 755', 'art. 405', 'art. 408', 'art. 757', 'art. 757']

W różnych, życiowych sytuacjach niezbędne jest czasami zajęcie się cudzymi sprawami nawet bez jakiejkolwiek podstawy czy upoważnienia. Występowanie w praktyce takich właśnie sytuacji legło u podstaw ukształtowania się, znanej już w prawie rzymskim pod nazwą negotiorum gestio, instytucji prawnej – będącej przedmiotem niniejszego opracowania – tj. prowadzenia cudzych spraw bez zlecenia.
Współcześnie, na gruncie polskiego prawa, prowadzenie cudzych spraw bez zlecenia rozumieć należy nieco szerszej jako podjęcie działań (zarówno faktycznych jak i dokonywanie czynności prawnych, w tym zawieranie umów) na rzecz lub w imieniu innej osoby, mimo braku prawnego obowiązku a także umocowania (w postaci np. pełnomocnictwa) albo też ze świadomym przekroczeniem ich zakresu.
Tego typu sytuacje nie muszą jednak, wbrew pierwszemu wrażeniu, wiązać się z okolicznościami zasługującymi na potępienie czy zgoła kryminogennymi. Prowadzenie cudzych spraw bez zlecenia może wszak polegać również na działaniu z życzliwości lub choćby dla sąsiedzkiej przysługi, gdy zaistnieje taka konieczna potrzeba, np. wobec osoby chorej albo w przypadku odwiezienia do szpitala osoby poszkodowanej w wypadku komunikacyjnym. Takie zachowanie zasługuje na ochronę.
Instytucję prowadzenia cudzych spraw bez zlecenia regulują przepisy art. 752-757 ustawy z dnia 23.04.1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93 z późn. zm. – dalej w skrócie K.c.).
Zgodnie z podstawową zasadą, kto bez zlecenia prowadzi cudzą sprawę, powinien działać z korzyścią osoby, której sprawę prowadzi, i zgodnie z jej prawdopodobną wolą, a przy prowadzeniu sprawy obowiązany jest zachowywać należytą staranność (art. 752 K.c.).
Dążenie do zastąpienia domniemania rzeczywistą wolą osoby zainteresowanej, stanowi motyw przewodni następnego obowiązku osoby działającej. Otóż, prowadzący cudzą sprawę bez zlecenia powinien, w miarę możności, zawiadomić o tym osobę, której sprawę prowadzi, i stosownie do okoliczności albo oczekiwać jej wyraźnych zleceń, albo prowadzić sprawę dopóty, dopóki osoba ta nie będzie mogła sama się nią zająć (gdy, oceniając obiektywnie, wskazane jest działanie bez zbędnej zwłoki).
W zakresie rozliczeń z prowadzenia cudzych spraw bez zlecenia, przepis art. 753 § 2 K.c., zobowiązuje osobę działającą do złożenia rachunku (spisu) dokonanych czynności oraz wydania wszystkiego, co, przy prowadzeniu sprawy, uzyskała dla osoby, której sprawę prowadziła. Z drugiej strony, prowadzący cudzą sprawę, jeżeli działał zgodnie z opisanymi wyżej obowiązkami, może żądać zwrotu poniesionych a uzasadnionych wydatków i nakładów wraz z ustawowymi odsetkami oraz zwolnienia od zobowiązań, które zaciągnął przy prowadzeniu sprawy.
Przedstawiona zasada, w zakresie uprawnień osoby działającej, doznaje jednak ograniczenia w sytuacji, gdy prowadzący cudzą sprawę działa wbrew wiadomej mu woli osoby, której sprawę prowadzi. W istocie oznacza to bowiem bezprawne wkroczenie w sferę jej interesów. W takiej sytuacji, prowadzący cudzą sprawę, nie może żądać zwrotu poniesionych wydatków a nadto odpowiedzialny jest za szkodę, chyba że wola tej osoby sprzeciwia się przepisom prawa lub zasadom współżycia społecznego (np. brak zgody chorego na amputację nogi objętej martwicą będzie sprzeczna z ustawą o zawodzie lekarza).
Co więcej, jeżeli prowadzący cudzą sprawę dokonał zmian w mieniu osoby, której sprawę prowadzi, bez wyraźnej potrzeby lub korzyści tej osoby albo wbrew wiadomej mu jej woli, obowiązany jest przywrócić stan poprzedni, a gdyby to nie było możliwe, naprawić szkodę (art. 755 K.c.). Poczynione przez siebie nakłady może zabrać z powrotem, o ile może to uczynić bez uszkodzenia rzeczy. Jeżeli uczynienie tego bez uszkodzenia rzeczy nie będzie możliwe, prowadzącemu cudzą sprawę, pozostaje ewentualne dochodzenie zwrotu w oparciu o przepisy normujące instytucję prawną bezpodstawnego wzbogacenia (art. 405-414 K.c., ze szczególnym uwzględnieniem art. 408 § 2 K.c., zgodnie z którym „kto czyniąc nakłady wiedział, że korzyść mu się nie należy, ten może żądać zwrotu nakładów tylko o tyle, o ile zwiększają wartość korzyści w chwili jej wydania”).
Kończąc, należy wspomnieć, że zgodnie z przepisem art. 757 K.c., kto w celu odwrócenia niebezpieczeństwa grożącego drugiemu ratuje jego dobro, może żądać od niego zwrotu uzasadnionych wydatków, chociażby jego działanie nie odniosło skutku, i jest odpowiedzialny tylko za winę umyślną lub rażące niedbalstwo. Przytoczony przepis nie tylko ściśle wiąże się z opisywaną tu instytucją prowadzenia cudzych spraw bez zlecenia, ale jest nadto wyraźnym przykładem promowania przez prawo cywilne postaw prospołecznych.
Przepis art. 757 K.c. dotyczy zarówno szkody grożącej osobie (życiu lub zdrowiu) jak i mieniu.
Zwracam uwagę, że co prawda, ze względu na intencje i cel podjętych działań, w ochronie cudzego dobra, ratujący je nie odpowiada za skuteczność podjętych działań, to jednak, gdy wyrządzona zostanie przy tej okazji szkoda, odpowiada za nią, jeżeli można mu, w danych okolicznościach, przypisać winę umyślną lub rażące niedbalstwo.
Stan prawny obowiązujący na dzień 13.03.2008