Source: https://www.eporady24.pl/czego-moge-sie-domagac-od-bylego-meza-po-rozwodzie,pytania,3,18,18396.html
Timestamp: 2020-07-14 16:05:22+00:00
Document Index: 75164522

Matched Legal Cases: ['art. 56', 'art. 56', 'art. 56', 'art. 135', 'art. 135', 'art. 60', 'art. 60', 'art. 48', 'art. 45']

Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 20.02.2017
Dom, w którym mieszkamy z dwójką małych dzieci, stanowi majątek osobisty męża (nabyty jeszcze przed zawarciem związku małżeńskiego). Jednak po ślubie, głównie z pomocą moich rodziców, wykończyliśmy dom, co oczywiście znacznie zwiększyło jego wartości. Problem jest taki, że wszystkie faktury były na męża i zwrot podatku za materiały budowlane też na niego. Na wypadek rozwodu chciałam wiedzieć, czego mogę się od męża domagać. Nie liczę zostać w tym domu. Czy on może w jakiś sposób spłacić moją część? Czy można załatwić to jedynie sądownie? Jeśli na umowie o pracę ma najniższą krajową pensję, a resztę tego, co zarabia, ma „do ręki”, to jak wyliczyć, ile mogłabym dostawać alimentów? Dzieci są małe, jeśli się z nimi wyprowadzę, to żeby iść do pracy, będę potrzebować płatnej opieki, do tego koszty wyżywienia i utrzymania. Jak się wylicza koszty utrzymania dzieci? Czy uwzględnia się np. koszty wynajmowanego mieszkania? Będę wdzięczna za dokładne wyjaśnienie tych kwestii.
Poruszone problemy można ograniczyć do trzech zagadnień, a mianowicie: do kwestii rozwodu i jego podstaw, do kwestii alimentów dla Pani dzieci oraz alimentów bezpośrednio dla Pani, a także podziału majątku po rozwodzie.
Zaznaczam, że przyczyny rozkładu pożycia małżeńskiego można podzielić na trzy podstawowe grupy:
Jeżeli więc udowodni Pani zawinione zachowanie Pani męża (np. zaniedbywanie rodziny, picie, przemoc psychiczną i fizyczną), a ponadto Pani mąż nie wykaże Pani współwiny, to jest to wystarczający powód, aby orzec rozwód z wyłącznej winy Pani męża, co znacznie ułatwia zasądzenie alimentów na Pani rzecz.
Przesłankami rozwodu są zupełny i trwały rozkład pożycia między małżonkami (art. 56 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, w skrócie „K.r.o.”).
Jednakże mimo zupełnego i trwałego rozkładu pożycia rozwód nie jest dopuszczalny, jeżeli wskutek niego miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków albo jeżeli z innych względów orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 56 § 2 K.r.o.).
Rozwód nie jest również dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego (art. 56 § 3 K.r.o.).
W toku postępowania rozwodowego powinna Pani wskazać te twierdzenia (przesłanki rozwodu) oraz dowody na ich poparcie, które będą wykazywały, że między Panią a mężem doszło do zupełnego i trwałego rozkładu pożycia (np. nie łączą Państwa żadne więzi emocjonalne, fizyczne, majątkowe).
Tak więc, jeżeli pomiędzy Panią a mężem ustały wszelkie więzi i ma to charakter trwały – sąd dojdzie do wniosku, po przeprowadzeniu całej sprawy rozwodowej, że nie ma szans na ich odbudowę i zapewne rozwiąże małżeństwo. Jednak ważne jest też, aby sąd nie dopatrzył się przeszkód, które uniemożliwią orzeczenie rozwodu.
dobro wspólnych małoletnich dzieci;
§ 1b.Na zgodny wniosek stron sąd nie orzeka o utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem.
W postępowaniu rozwodowym (a nawet także przed wniesieniem sprawy o rozwód) sąd obowiązkowo ustala miejsce zamieszkania dziecka oraz alimenty na dziecko, a także komu powierza wykonywanie władzy rodzicielskiej, a komu ją ogranicza (może oczywiście obecnie łatwiej pozostawić władzę rodzicielską obojgu rodzicom – niezależnie od tego kto faktycznie i stale będzie zamieszkiwał z dziećmi i sprawował nad nimi bezpośrednią pieczę).
Generalnie należy wskazać, że rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.
Istotna w przedstawionej sprawie jest treść art. 135 § 1 K.r.o., zgodnie z którym zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Nadto wskazać należy, iż wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, albo wobec osoby niepełnosprawnej, może polegać w całości lub w części na osobistych staraniach o utrzymanie lub o wychowanie uprawnionego; w takim przypadku świadczenie alimentacyjne pozostałych zobowiązanych polega na pokrywaniu w całości lub w części kosztów utrzymania lub wychowania uprawnionego.
Jeżeli sąd przyzna Pani opiekę, to w chwili obecnej nie ulega wątpliwości, iż Pani jako matka dzieci czyni osobiste starania o ich wychowanie i utrzymanie. Na Pani mężu zatem ciąży obowiązek pokrycia części lub całości kosztów utrzymania lub wychowania małoletnich.
W toku postępowania o alimenty (podczas sprawy rozwodowej), sąd w pierwszej kolejności ustali, jakie są usprawiedliwione potrzeby Pani dzieci, a następnie określi możliwości zarobkowe rodziców. Zgodnie z tymi ustaleniami sąd zasądzi odpowiednie alimenty. Sąd weźmie też pod uwagę, jakie Pani dzieci mają potrzeby i czy są one zaspokajane.
Powinna Pani dla uzasadnienia wysokości alimentów przedłożyć zestawienie rachunków i wszystkich wydatków związanych z utrzymaniem dzieci, które przedstawią przypuszczalne koszty utrzymania dziecka i wynikające z zaspokojenia jego potrzeb. Należy wskazać, czy dzieci się leczą przewlekle, czy przyjmują leki i jakie i przez jak długi czas, na jakie ewentualnie zajęcia pozaprzedszkolne uczęszczają, jaki jest koszt samego przedszkola, ich dowozu do przedszkola, koszt mieszkania (co najmniej 2-pokojego, gdyż jeden pokój powinien być przewidziany dla Pani, a jeden dla dzieci). Powinna Pani zażądać od pozwanego przedłożenia zaświadczenia o zarobkach oraz deklaracji z urzędu skarbowego oraz wskazać świadków, którzy wyraźnie wskazaliby, że Pani mąż zarabia faktycznie więcej aniżeli w rzeczywistości. Ten fakt można pośrednio wykazać przez dotychczasowe wydatki Pani i Pani męża (wykazać, że faktycznie wydawaliście Państwo więcej niż zarabialiście, co może świadczyć właśnie o tym, że jedno z Państwa dorabiało „pod stołem”).
Wszystko to sąd weźmie pod uwagę przy ustalaniu wysokości alimentów.
W wyroku z dnia 21 maja 1975 r., sygn. akt III CRN 72/75, określono, że „usprawiedliwione potrzeby dziecka winny być ocenione nie tylko na podstawie wieku, lecz również miejsca pobytu dziecka, jego środowiska, możliwości zarobkowych osób zobowiązanych do jego utrzymania oraz całego szeregu okoliczności każdego konkretnego wypadku. W szczególności pojęcia usprawiedliwionych potrzeb nie można odrywać od pojęcia zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Pojęcia te w praktyce pozostają we wzajemnej zależności i obie przesłanki wzajemnie na siebie rzutują, zwłaszcza przy ustalaniu przez sąd wysokości alimentów”.
W podobnym tonie wypowiada się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 marca 1985 r., sygn. akt III CRN 341/84: „Zakres świadczeń alimentacyjnych należy – zgodnie z art. 135 § 1 kro – od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Należy przy tym stwierdzić, że pojęcie usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz pojęcie możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego, pozostają we wzajemnej zależności i obie te przesłanki wzajemnie na siebie rzutują, w szczególności przy ustalaniu wysokości alimentów przez sąd. Odmienny pogląd pozostawałby w sprzeczności z zasadą równej stopy życiowej dzieci i rodziców, obowiązującej także w sprawach alimentacyjnych”.
W sprawie tej (gdyby rzeczywiście doszło do rozwodu) może Pani żądać alimentów także dla siebie, jeżeli będzie Pani wnosić o orzeczenie wyłącznej winy Pani męża. Uzasadnia się to tym, że rozwód pociągnie za sobą pogorszenie się Pani sytuacji materialnej.
Według art. 60 K.r.o.:
Z treści powyższego przepisu wynika, że z chwilą prawomocnego orzeczenia rozwodu:
Zgodnie ze stanowiskiem zajętym w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 02.07.1955 r., sygn. akt I CO 27/55 (OSN 1956, nr 2, poz. 33; PiP 1956, nr 4, s. 787; NP 1956, nr 3, s. 129) – „świadczenia alimentacyjne między tymi małżonkami stanowią kontynuację powstałego przez zawarcie małżeństwa obowiązku wzajemnej pomocy w zakresie utrzymania, istnieją więc nie z powodu rozwodu, lecz pomimo rozwodu, który nie stwarza nowego obowiązku alimentacyjnego, lecz powoduje zmodyfikowanie obowiązku istniejącego w czasie trwania małżeństwa”.
jeżeli zobowiązanym do alimentacji jest małżonek, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, w stosunku do małżonka, który także nie ponosi winy rozkładu, to obowiązek alimentacyjny wygasa z upływem lat pięciu od orzeczenia rozwodu, przy czym termin ten biegnie od daty uprawomocnienia się wyroku orzekającego rozwód, chyba że ze względu na wyjątkowe, szczególne okoliczności sąd, na skutek powództwa uprawnionego małżonka, przedłuży wymieniony termin pięcioletni (art. 60 § 3).
Jeżeli zaś wyłączną winę za rozkład pożycia ponosi Pani mąż, to łatwiej dla Pani uzyskać alimenty dla siebie, bowiem nie musi Pani wykazywać swojego niedostatku, a jedynie okoliczność, że rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego czyli Pani.
Trudna będzie sprawa podziału majątku wspólnego.
Należy stwierdzić, że kwestie przynależności przedmiotów majątkowych do majątków osobistych bądź wspólnego małżonków są uregulowane w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym.
Jeżeli Pani mąż nabył dom (nieruchomość zabudowaną domem mieszkalnym) jeszcze przed ślubem, to rzeczywiście jest on jego wyłącznym właścicielem.
Zgodnie z art. 48 Kodeksu cywilnego – z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, do części składowych gruntu należą w szczególności budynki i inne urządzenia trwale z gruntem związane, jak również drzewa i inne rośliny od chwili zasadzenia lub zasiania.
Oczywiście wszelkie zarobione w czasie trwania wspólności majątkowej pieniądze oraz inne przedmioty majątkowe (np. samochód, sprzęt RTV i AGD oraz inne przedmioty) wchodzą do majątku wspólnego i podlegają rozliczeniu. Oczywiście ich istnienie musi Pani udowodnić za pomocą świadków lub innych dowodów zakupu (np. fakturami).
Oczywiście zwrotu nakładów na dom może Pani żądać właśnie w sprawie o podział majątku wspólnego.
Podstawą takiego rozliczenia jest art. 45 K.r.o., zgodnie z którym:
Kwestia jest jedna, czy zdoła Pani udowodnić, w jakiej wysokości środki na remont pochodziły od Pani rodziców (jako darowizny na rzecz Pani – byłby to nakład z Pani majątku osobistego na majątek osobisty Pani męża) – oczywiście poprzez świadków. W przeciwnym razie, nawet gdy faktury były na Pani męża (podstawą odliczenia VAT były nakłady na swoją nieruchomość przez właściciela, a nie przez Państwo oboje), to należałoby stwierdzić, że pochodziły np. z jego zarobków i stanowiły majątek wspólny (wtedy mogłaby Pani żądać zwrotu połowy tych środków jako nakładu z majątku wspólnego na majątek osobisty Pani męża). Do tego musiałaby Pani wykazać:
w jakim stanie był budynek w momencie zawarcia małżeństwa;
co zostało zrobione w trakcie trwania małżeństwa i jakiej było to wartości (na te okoliczności potrzeba będzie powołać biegłego, który wyceni wcześniej udowodnione nakłady);
Wtedy też, wbrew fakturom, sąd powinien zasądzić od Pani męża na Pani rzecz zwrot tych nakładów.
Ad. 1. Pani mąż w sprawie o podział majątku wspólnego powinien Panią spłacić ze wszystkich nakładów poniesionych z majątku wspólnego albo z Pani majątku osobistego na jego nieruchomość.
Ad. 2. Sprawa o podział majątku może być wniesiona do sądu, a może być przeprowadzona w formie umowy (notarialnej, jeżeli dzielimy nieruchomość). Pani dzieli nakłady na nieruchomość, więc podział (spłata) może być uzgodniona, nawet w zwykłej formie pisemnej.
Ad. 3. Jeśli Pani mąż na umowie o pracę ma najniższą krajową pensję, a resztę tego, co zarabia, ma nieoficjalnie, to należy próbować wykazać tę okoliczność i wnosić o wyższe alimenty. Zawsze wnosimy o alimenty wyższe od tych, których się domagamy, gdyż sądy najczęściej zasądzają kwoty niższe od żądanych.
Ad. 5. Jeżeli się Pani wyprowadzi, to rzeczą powszechnie wiadomą jest, że nie zostawi Pani dzieci samych w domu. Jedno pójdzie do przedszkola, a drugie do żłobka bądź dla obydwojga będzie konieczne zatrudnienie opiekunki.
Ad. 6. Wniosek o alimenty powinien zawierać się w sprawie o rozwód (chyba że już wcześniej chce Pani o to wnosić). Wyliczenie może spokojnie mieć formę tabelki (w miejscu uzasadnienia pozwu o alimenty) wraz z dołączonymi kserokopiami faktur, paragonów i innych dokumentów wskazujących na potrzeby dzieci. Może ma Pani świadków, którzy poświadczyliby o potrzebach dzieci.
Na koszty mieszkania można dołączyć oferty wynajmu mieszkań z Internetu, bowiem na ten czas nie dysponuje Pani zapewne umową najmu. Na czas trwania postępowania należy wnosić o zabezpieczenie powództwa poprzez wypłacanie alimentów już w trakcie trwania sprawy o rozwód lub alimenty.
Ożeniłem się 18 lat temu. Zaraz po ślubie zamieszkałem wraz z małżonką w starym domu po jej rodzicach. Włożyłem dużo pracy i pieniędzy w remont tego domu. Trzeba było m.in. ocieplić budynek, założyć centralne ogrzewanie, wymienić okna, meble. Wartość posesji znacznie wzrosła. Aby dokonać tych remont