Source: http://www.administrator24.info/artykul/id55,Jacek-Sawicki
Timestamp: 2019-07-20 01:39:46+00:00
Document Index: 10974978

Matched Legal Cases: ['art. 83', 'art. 9', 'art. 37', 'art. 83', 'art. 37', 'art. 9', 'art. 9', 'art. 83', 'art. 9', 'art. 9', 'art. 9', 'art. 9', 'art. 58']

Zebrania przedstawicieli w spółdzielniach mieszkaniowych | Administrator24.info - portal dla Zarządców Nieruchomości
Paweł Puch	| Administrator 3/2010 | 17.03.2010 | 1
Od kilku lat istnieje spór, czy zebrania przedstawicieli działają legalnie, czy bezprawnie, i czy podejmowane przez nie uchwały są ważne. Opinię w tej sprawie wydało ostatnio Ministerstwo Infrastruktury - zbiegła się ona w czasie z precedensowym wyrokiem Sądu Najwyższego.
Ze względu na liczne wątpliwości natury prawnej dotyczące najwyższych organów spółdzielni mieszkaniowych oraz zbliżający się okres odbywania posiedzeń tych organów Ministerstwo Infrastruktury opublikowało komunikat [1], w którym przedstawiło opinię w sprawie stosowania art. 83 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (dalej usm) w kontekście przepisów art. 9 ust. 1 i 2 ustawy o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych [2] (dalej nowela). Interpretacja ta zbiegła się w czasie z precedensowym wyrokiem Sądu Najwyższego w tej sprawie.
Prawo bardziej szczegółowe
Przepisy ustawy prawo spółdzielcze (dalej ups) w art. 37 stanowią, że walne zgromadzenie, będące najwyższym organem każdej spółdzielni, może zostać zastąpione przez zebranie przedstawicieli. Istnieje jednak w tym zakresie przepis szczególny, tj. art. 83 usm. Zatem zgodnie z zasadą wykładni lex specialis derogat legi generali (prawo o większym stopniu szczegółowości) przepis art. 37 ups nie ma zastosowania do spółdzielni mieszkaniowych, a zatem w tych spółdzielniach może funkcjonować walne zgromadzenie, a w spółdzielniach, w których liczba członków przekracza 500 - walne zgromadzenie „w częściach".
W świetle nowych uregulowań każdy członek spółdzielni mieszkaniowej ma prawo do osobistego wzięcia udziału w obradach walnego zgromadzenia, uchwalania zmian statutu, głosowania nad projektami uchwał, zgłaszania projektów uchwał i poprawek do tych projektów itp.
Wprowadzając zmiany, ustawodawca w art. 9 ust. 1 noweli zobowiązał spółdzielnie mieszkaniowe istniejące w dniu wejścia w życie noweli do dokonania zmian swoich statutów, nie później niż do 30 listopada 2007 r., oraz zgłoszenia tych zmian w Krajowym Rejestrze Sądowym w ciągu 30 dni od dnia podjęcia uchwały, jednak nie później niż do 30 grudnia 2007 r.
Jednocześnie ustawodawca wskazał, że do czasu zarejestrowania zmienionych statutów pozostają w mocy dotychczasowe postanowienia regulujące funkcjonowanie zebrania przedstawicieli (art. 9 ust. 2 noweli).
Próba zaskarżenia przepisu
Artykuł 83 usm został zaskarżony do Trybunału Konstytucyjnego jako sprzeczny z konstytucją. Z tego względu część spółdzielni mieszkaniowych nie dostosowała swoich statutów do nowego stanu prawnego, motywując to oczekiwaniem na rozstrzygające orzeczenie Trybunału w zakresie zaskarżonych przepisów. Takie zachowanie spółdzielni należy uznać za sprzeczne z prawem, gdyż skuteczność ustawy nie zależy od potwierdzenia jej konstytucyjności przez Trybunał. Każda ustawa korzysta z domniemania zgodności z konstytucją od jej wejścia w życie do ewentualnego stwierdzenia niezgodności przez Trybunał Konstytucyjny i powinna być stosowana.
Jednak Trybunał wyrokiem z 15 lipca 2009 r. (sygn. K 64/07) umorzył postępowanie dotyczące konstytucyjności art. 83 usm, uznając, że zgłoszone zarzuty nie zostały przez wnioskodawcę odpowiednio uzasadnione.
Ministerstwo Infrastruktury zwróciło uwagę, że ustawodawca w art. 9 ust.　1 noweli jednoznacznie określił termin, w którym powinny zostać zmienione statuty spółdzielni, tj. 30 listopada 2007 r. Przepis art. 9 ma charakter wyjątkowy, dopuszczający w ograniczonych ramach czasowych funkcjonowanie spółdzielni mieszkaniowych na „starych" zasadach. Reguły zabraniają stosowania wykładni rozszerzającej w stosunku do przepisów o charakterze wyjątkowym, dopuszczając jedynie wykładnię zawężającą.
Zatem zdaniem Ministerstwa w spółdzielniach mieszkaniowych zebrania przedstawicieli mogą funkcjonować jedynie do czasu zarejestrowania statutów, i to jedynie w tych spółdzielniach, w których uchwalono zmiany statutu i złożono stosowny wniosek do sądu rejestrowego do dnia 30 grudnia 2007 roku, ale wniosek nie został jeszcze rozpoznany.
W spółdzielniach, które nie podjęły działań, o których mowa w art. 9 ust. 1 noweli, lub które przygotowały projekt zmiany statutu, lecz organ uprawniony (walne zgromadzenie lub zebranie przedstawicieli członków) nie podjął uchwały w tym zakresie, zebrania przedstawicieli po 30 grudnia 2007 r. nie mogą być uznane za organa uprawnione do podejmowania uchwał, ponieważ takie uprawnienia zastrzeżone są dla walnego zgromadzenia, a w obecnym stanie prawnym walne zgromadzenie nie może być zastąpione przez zebranie przedstawicieli.
Spółdzielnia nie może zatem stosować przepisu art. 9 ust. 2 i zwoływać zebrań przedstawicieli, jeśli nie zmieniła swojego statutu lub nie dołożyła należytej staranności, aby znowelizowany statut zarejestrować.
Zdaniem Ministerstwa należy stwierdzić, że niedokonanie przez zebranie przedstawicieli zmian statutu w ustawowym terminie powoduje, że nie ma możliwości uchwalenia takich zmian przez zebranie przedstawicieli w terminie późniejszym. Oznacza to, że zmiany w statucie po upływie ustawowego terminu mogą być dokonane jedynie przez walne zgromadzenie wszystkich członków.
Dotyczy to również zwoływania walnego zgromadzenia w innych sprawach niż uchwalenie zmian statutu. Zaniechanie i niedostosowanie statutu do obowiązującego prawa, a tym samym funkcjonowanie zebrania przedstawicieli członków, tj. organu nieprzewidzianego w przepisach prawa i niewładnego podejmować żadnych uchwał, powoduje, że podjęte przez niego wszelkie uchwały są na podstawie art. 58 kodeksu cywilnego bezwzględnie nieważne jako sprzeczne z prawem.
Ministerstwo zwróciło też uwagę na kształtującą się jednolitą linię orzecznictwa sądów w tej sprawie, która potwierdza interpretację urzędu.
Marian Maniewski | 01.04.2011, 20:16
Trzeba mieć bardzo dużo złej woli, aby w przedmiocie właściwości istnienia organów spóldzielni, formułować nawet przypuszczenia, iż najwyższym organem Spółdzielni mieszkaniowej jest Zebranie Przedstawicieli Członków. Tylko i wyłącznie są nimi Walne Zgromadzenie. Bezdysyjnie. Do wątpiących dołączyl niedawno SO w Gliwicach, który wyrokiem w sprawie o sygn. akt XII C 111/11 orzekł, że SM w Piekarach Sląskich własciwie jednak działa w formie organizacyjnej ZPCz. Spóldzielnia najperw ustala zmiany w Statucie w termie, zgłasza zmiany do rejestracji, a nastepnie przy udziele Sląskiego Regionalnego Związku Rewizyjnego SM w Katowicach, wycofuje wniosek z rejestracji, przy "współudziele urzędnika KRS, który stwierdza braki w rejestracji (3 miesiące po wpływie wniosku!) i z urzędu zwraca wniosek. Co jeszcze ciekawsze, w tzw. międzyczasie pracownik spółdzielni wnosi pozew przeciwko zmianom statutowym. Nie podoba jej się walne zgromadzenie (bo duże koszta) nie podobają jej się odrębne rozliczenia (choć obowiązują już prawomocnie) i parę tym podobnych wniosków. Pozew sformułowany bardzo profesjonalnie, mimo iż powódka sygnuje go własnoręcznie i tak też wnioskuje. Niektórzy nie wierzą. Niektórzy twierdzą ze to ułożone pozew. Co ciekawsze powódka nie stawia się nigdy do Sądu (usprawiedliwienie? w które niewielu wierzy) a Sąd na jednej rozprawie wydaje orzeczenie, bazując na tym, że spółdzielnia zgodziła się z wnioskowaniem z powódką? Cóż jeszcze dodać? Czy wypada domniemać, że SO w Gliwicach ma również "bardzo dużo złej woli"? Czy musimy się biernie poddać swobodzie intepretacyjnej Sądu?