Source: http://www.aferyprawa.eu/Sady/Przekrety-w-SM-MLODA-RODZINA-W-wa-Mokotow-przyklepuje-sedzia-Konrad-Mielczarek
Timestamp: 2019-11-13 07:57:29+00:00
Document Index: 9907047

Matched Legal Cases: ['art. 267', 'art.267', 'art. 267', 'art. 9', 'art. 191', 'art. 191']

Aferyprawa - Przekręty w SM MŁODA RODZINA W-wa Mokotów przyklepuje sędzia Konrad Mielczarek...
Aferyprawa.com Sądy Przekręty w SM MŁODA RODZINA W-wa Mokotów przyklepuje sędzia Konrad Mielczarek...
Ciąg dalszy historii SMLWMR
Lokatorsko Własnościowej
w Warszawie, ul. Relaksowa 37
DECYZJE PROKURATURY REJONOWEJ WARSZAWA MOKOTOW Cd.
PROKURATURA REJONOWA E 02.02.15./422
WARSZAWA MOKOTÓW KP WM 9276/14
02-582 WARSZAWA ul. Wiktorska 91a RSD -sz -1720/14
Przekazane do Sądu Rejonowego XIV Wydział Karny Sekcja Postępowania Przygotowawczego w Warszawie ,ul. Ogrodowa 51 A przez Ewę Prostak Zastępcę Prokuratora Rejonowego z zaleceniem „Jednocześnie wnoszę o nieuwzględnienie zażalenia z powodów wskazanych w postanowieniu o umorzeniu dochodzenia. Jednocześnie informuję, iż prokurator wyraża zgodę na wykonanie przez Sąd i wydanie stronom kserokopii lub odpisów z akt dochodzenia.” Trafiły do Sędziego Konrada Mielcarka, tego samego, który wydanymi POSTANOWIENIAMI z 22 kwietnia 2010 r . i 22 kwietnia 2010r. zapewnił zarządzającym naszą spółdzielnią bezkarność, której zarządzająca naszą spółdzielnią grupa osób, jest absolutnie pewna i ciągle o tym przypomina spółdzielcom.
Sędzia Konrad Mielcarek w ciągu dwudziestu ośmiu dni znalazł trzy terminy; 29 kwietnia, 7 maja(powiadomienie telefoniczne) i 26 maja, żeby, jak przypuszczam, zgłoszone zażalenie koniecznie rozpatrzyć przed 28 maja br. W tym dniu będzie rozpatrywana sprawa opisana wyżej, kwestionowanego przeze mnie gigantycznego wykazania zużycia ciepła, przerzuconego na mój licznik.
Jeśliby Sędzia Konrad Mielcarek zastosował się do sugestii prokuratury, i oddalił zażalenie to znaczyłoby, że spółdzielnia nie oszukiwała, nie tworzyła fikcyjnych długów, nie zastraszała, nie prześladuje, nie terroryzuje spółdzielców.
A fikcyjny dług, oraz druga sprawa, zasądzone na moją rzecz odszkodowanie, za wyłączenie wody na sześć tygodni, zostałyby, obawiam się, rozpatrzone zgodnie z zapewnieniami prezesa Juliana Mere na korzyść prześladowców a odszkodowanie odzyskane.
Następnie, jak przypuszczam, bezkarni oszuści zasypaliby Sąd lawiną pozwów z dowolnie spreparowanymi mi gigantycznymi „zadłużeniami” a następnie usiłowaliby spełnić ciągle powtarzaną pogróżkę – zlicytować moje mieszkanie.
Ciekawe, kto na nie czeka? Co, pewnie zakładają, doprowadziłoby do ostatecznego pokazowego pozbycia się, czyli unicestwienia ostatniej uciążliwej przeszkody w ich bezprawnym działaniu.
Bezkarność, którą zapewniły im ww. decyzje Prokuratury Warszawa Mokotów a które w pełni poparł Sędzia Konrad Mielcarek.
Zgłosiłam 16.04.2008r. w imieniu spółdzielców zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu.
Dotyczyło ono, między innymi;
- notorycznego łamania prawa
- drastycznie zawyżanych kosztów mediów, nieprawidłowych wskazań liczników
--ustalaniu wysokość czynszów uznaniowo
- Lustrator zauważyła; rażąco zawyżone koszty remontów,
- brak wymaganej dokumentacji i stosownych wyliczeń kosztów prac remontowych. Przykłady:
Spółdzielnia zakupiła wykonawcy narzędzia ,w tym rusztowania, które po przeprowadzeniu partackiego remontu przez rok leżały w trawie.
Lustrator odnotowała „ kuriozalny zapis wg którego przy zakupie dodatkowych materiałów wykonawca naliczy 10% kosztów zakupów plus 5,5% podatku dochodowego ! ”
- Zgłosiłam także - wymianę płytek w doskonałym stanie, w wejściach do klatek i na schodach tylko dlatego, żeby zakupić nowe od członka RN A. Mukoida i to w sytuacji niedrożnej wentylacji z braku funduszy.
Remonty nadzorowali budowlańcy; członek RN Antoni Mukoid i przewodniczący RN Andrzej Stańczak, który na WZ informował spółdzielców, niezgodnie z prawdą, że firma wykonująca prace remontowe zaproponowała naszej spółdzielni niezwykle korzystne warunki. Bardzo szybko okazało się, że remont był partacki i prawie natychmiast wymagał powtórki. Itd., itd.
Asesor, Anna Mizak umorzyła dochodzenie, które zaskarżyłam.
Sędzia Robert Żak POSTANOWIENIEM Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa z dnia 02.-marca 2009r. Sygn. Akt XIV Kp 263/09 przyznał mi rację i zalecił rzetelne przeprowadzenie dochodzenia.
Jednak Anna Mizak ,już prokurator, powtarzała wcześniejsze Postanowienie bez zmian, zaprzeczając dostarczonym dokumentom, pismom zbiorowym, lustracji, istotnym faktom. Często termin Umorzeń zbiegał się z terminem WZCz..
SPÓŁDZIELCY w PIŚMIE ZBIOROWYM, skierowanym do ww. Prokuratury domagali się , między innymi, zmiany prowadzącego prokuratora.
Sędzia Konrad Mielcarek w POSTANOWIENIU z dnia 22.04.2010r. Pisze: ”zażalenie nie uwzględnić i zaskarżone postanowienie utrzymać w mocy.
Uzasadnienie … prokurator dokonał prawidłowej analizy i zasadnie stwierdził, że w zachowaniu członków RN SMLWMR brak jest znamion czynu zabronionego opisanego w art. 267a i 267c ustawy z dnia 16.09.1982r. PS
Przedmiotem ochrony przestępstwa określonego w art.267a ustawy z dnia.. są interesy spółdzielni narażonej na działanie dla niej szkodliwe ze strony członków organów spółdzielni oraz szeroko rozumiana prawidłowość funkcjonowania spółdzielni. Podkreślić należy , że przestępstwa określonego w art. 267a można się dopuścić jedynie umyślnie, nie przewiduje się odpowiedzialności za działania nieumyślne, a zatem szkoda musi być objęta zamiarem, przy czym chodzi o zamiar bezpośredni tzn. sprawca chce spowodować szkodę, jak i o zamiarze ewentualny sprawca – przewiduje możliwość- godzi się na jej spowodowanie (art. 9 § 1 k.k.)
Dla przyjęcia odpowiedzialności sprawcy koniecznym jest udowodnienie zamiaru wyrządzenia szkody, a więc........... Nie zawsze łatwym jest ustalenie granicy pomiędzy podejmowanym przez wskazane osoby ryzykiem, związanym z możliwością niepowodzenia, a działaniem mającym na celu wyrządzenie szkody spółdzielni.
W realiach niniejszej sprawy zebrany materiał dowodowy nie wskazuje, aby członkowie Zarządu i Rady Nadzorczej Spółdzielni świadomie podejmowali działania zmierzające do powstania szkody w mieniu spółdzielni. Ostatecznie też, jak wynika z przeprowadzonej lustracji, szkoda taka nie powstała !!! ….... Zażalenie nie zawiera żadnych argumentów mogących stanowić podstaw do uchylenia zaskarżonego postanowienia i stanowi jedynie polemikę z prawidłowymi ustaleniami prawnymi dokonanymi przez Prokuratora. Zażalenie nie jest zasadne i nie zasługuje na uwzględnienie.
Analiza zawiadomienia o przestępstw W POSTANOWIENIU z dnia 22.07.2010r. Sędzia Konrad Mielcarek: 1 zażalenia nie uwzględnić.
I utrzymać w mocy. Uzasadnienie
Analiza zawiadomienia o przestępstwie i załączonych dokumentów nie wskazuje na wyczerpanie przez przedstawicieli SMLWMR znamion przestępstwa zmuszania z art. 191 §1 kk, które penalizuje działania polegające na stosowaniu przemocy wobec osób lub groźby bezprawnej.....
Takowe zachowania w przedmiotowej sprawie nie miały miejsca, co jednoznacznie wynika ze złożonych dokumentów Nie wypełniają znamion występku zmuszania z art. 191. § 1 kk kierowane do Mirosławy Mazurek plakaty dot. zadłużenia. Pisma te (nie pisma !!!, ale fotografie plakatów naklejonych na moich drzwiach, opisy sytuacji oraz poświadczenie z KRD,ze nie jestem odnotowana w rejestrze dłużników) nie zawierają , żadnych treści, które wskazywałyby na uzasadnione popełnienie przestępstw......Subiektywne odczucie pokrzywdzenia, które wyłania się z tekstu zażalenia, nie może stanowić podstawy do uznania decyzji Prokuratora za wadliwą.
Zarządzający naszą spółdzielnią konsekwentnie ukrywają przed spółdzielcami a nawet przed członkami RN terminy lustracji.
Gwarancja bezkarności dla zorganizowanej, nieusuwalnej grupy zarządzającej naszą spółdzielnią sięgnęła także Urzędu Rzecznika Praw Obywatelskich .
Urzędnik tej szacownej instytucji Naczelnik Wydziału do Spraw Postępowania Organów Ścigania Piotr Sobota w piśmie RPO-647680-II-10GC z dnia 12.07.2013 r.
Napisał: Uprzejmie informuje, że Rzecznik Praw Obywatelskich dokonał ponownej analizy akt. Sprawy o sygn. Ds. 64/10/I zakończonej postanowieniem Prokuratora Prokuratury Rejonowej Warszawa - Mokotów dnia 22 O1. 2010r. Sygn. Akt ….... o umorzeniu dochodzenia utrzymanym w mocy postanowieniem Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa......
Przepisał wszystkie niezgodne z dostarczonymi dokumentami stwierdzenia Prokuratury . Całość rozpisana na 6 stron mija się z prawdą i uwłaczała ludzkiej inteligencji. Jednak dwa fragmenty warte są przytoczenia.
„Zarzut popełnienia przestępstwa nie może opierać się na przypuszczeniach.
Rzecznik Praw Obywatelskich stoi na straży praw i wolności obywateli i nie jest możliwe, by Rzecznik domagał się od Prokuratora, przedstawienia zarzutu popełnienie przestępstwa Prezesowi Zarządu Spółdzielni oraz członkom RN Spółdzielni, w sytuacji, gdy nie ma dowodów wskazujących na to, że popełnili przestępstwo...... Z powyższych względów uprzejmie informuje, że Rzecznik Praw Obywatelskich nie będzie podejmował dalszych czynności w przedmiotowej sprawie.”
Na koniec muszę dodać, że byłam zmuszona zmienić mojego pełnomocnika, który od pewnego momentu zaczął osłaniać moich prześladowców, jednocześnie nakłaniając mnie na całkowicie zbyteczne posunięcia, za które wyegzekwował ode mnie wysokie opłaty.