Source: http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,7581
Timestamp: 2020-04-10 04:07:50+00:00
Document Index: 88762625

Matched Legal Cases: ['art. 9', 'art. 8', 'art. 10', 'art. 11', 'art. 9', 'art. 14', 'art. 9', 'art. 2', 'art. 4', 'art. 10', 'art. 9', 'art. 17', 'art. 9', 'Art. 9', 'art. 9', 'art. 9', 'art. 53', 'art. 53', 'art. 54', 'art. 53', 'art. 53', 'art. 53', 'art. 53', 'art. 6', 'art. 12', 'art. 58']

Wolność sumienia i wyznania w Polsce w świetle standardów europejskich - Racjonalista
164.387.274 wizyty
Wolność sumienia i wyznania w Polsce w świetle standardów europejskich [1]
Europejskie standardy w zakresie wolności sumienia i wyznania wyznacza przede wszystkim art. 9 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z 1950 r. (EKPCz). Ponadto w orzecznictwie organów ochrony praw człowieka Rady Europy wymieniony przepis wiąże się z: art. 8 (prawo do prywatności), art. 10 (wolność wyrażania poglądów) czy z art. 11 (wolność zrzeszania się, wolność zrzeszeń) Konwencji. W szczególny sposób art. 9 Konwencji związany jest z zasadą równości wyrażoną w art. 14 rzeczonej umowy międzynarodowej, gdyż przepis ten zakazuje dyskryminacji m.in. ze względu „wyznanie lub przekonania polityczne lub inne", czyli także przekonania światopoglądowe, etyczne itp. [ 1 ]
Lex specialis wobec art. 9 jest art. 2 Protokołu 1 do EKPCz, który w ramach prawa do nauki chroni w szczególności prawo rodziców do zapewnienia dzieciom nauczania i wychowania „zgodnie z ich własnymi przekonaniami religijnymi i filozoficznymi". Szczegółowy charakter posiada również art. 4 ust. 3 lit b EKPCz mówiący „o odmowie służby wojskowej ze względu na przekonania". Wyklucza on tego rodzaju służbę z zakresu pojęcia pracy przymusowej oraz pozostawia państwom daleko idącą swobodę w określaniu jej dopuszczalności i zakresu [ 2 ].
Właściwe postanowienia Konwencji z 1950 r. odnoszące się do sfery konfesyjnej wywarły ewidentny wpływ na treść przepisów Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej (UE). W szczególności art. 10 ust. 1 Karty jest dosłownym powtórzeniem art. 9 ust. 1 EKPCz. Wpływ Konwencji wykroczył także poza geograficzne granice Starego Kontynentu, ponieważ członkami Rady Europy jest współcześnie 47 państw, które zarazem ratyfikowały EKPCz. Niektóre z pośród nich to państwa, które w całości (Gruzja, Azerbejdżan, Armenia) bądź w przeważającej części swego terytorium (Turcja, Rosja) znajdują się w Azji.
Polska zobowiązała się formalnie respektować standardy wynikające z EKPCz w 1993 r. — 19 stycznia ratyfikowana została EKPCz i tego samego dnia weszła ona w życie w stosunku do Polski, a 1 maja uznała jurysdykcję Europejskiej Komisji Praw Człowieka oraz Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Od tego momentu można było kierować do wymienionych organów skargi indywidualne przeciwko naszemu państwu. 26 lipca 1994 Polska ratyfikowała protokół nr 1 do Konwencji z 1950 r.
Przy określeniu standardów europejskich w sferze wolności sumienia i wyznania należy odwołać się także, niejako uzupełniająco, do prawa Unii Europejskiej, przede wszystkim do prawa pierwotnego. Zostało ono zasadniczo znowelizowane przez Traktat Lizboński podpisany 13 grudnia 2007 r. [ 3 ] Członkami Unii jest obecnie 27 państw europejskich, czyli wyraźna większość z pośród tych, które choćby częściowo znajdują się w granicach Starego Kontynentu. Poza odpowiednimi postanowieniami Karty Praw Podstawowych [ 4 ], koniecznym jest uwzględnienie przede wszystkim art. 17 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.
Polska nie należy jak dotąd do państw najczęściej skazywanych przez Europejski Trybunał Praw Człowieka za naruszenie art. 9 Konwencji. W sumie w latach 1998-2009 wydano 26 wyroków, w których stwierdzono samoistne naruszenie rzeczonego postanowienia EKPCz; najwięcej wobec państw tradycyjnie związanych z prawosławiem: Rosji — 8 przypadków oraz Grecji — 5 przypadków [ 5 ]. Art. 9 nie znalazł dotąd szczególnie widocznego w sprawach polskich. W roku 2010 zapadły dwa wyroki ETPCz skazujące Polskę za naruszenie wolności i praw w sprawach wyznaniowych [ 6 ].
Za dziedziny, w których występują wyraźne napięcia między standardami europejskimi i literą prawa polskiego, a przede wszystkim praktyką jego stosowania można uznać: 1) ochronę negatywnego aspektu wolności myśli, sumienia i wyznania, 2) obecność pierwiastka konfesyjnego w szkolnictwie publicznym, 3) realizację wolności myśli, sumienia i wyznania przez osoby znajdujące się w instytucjach „zamkniętych" lub wykonujących profesję związaną z obowiązkiem szczególnej subordynacji, 4) gwarancje wewnętrznej autonomii i niezależności wspólnot religijnych wpisanych do rejestru kościołów i innych związków wyznaniowych, 5) neutralność i bezstronność państwa jako gwarancja wolności myśli, sumienia i wyznania, czy 6) określenie pozycji oprawnej organizacji laickich, czy skupiających osoby niewyznające światopoglądu religijnego.
Zakres ochrony wolności myśli, sumienia i wyznania gwarantowanych przez art. 9 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności obejmuje także obejmuje także przekonania niereligijne — zwłaszcza gnostyczne, czy ateistyczne. ETPCz wskazywał na to w swoim orzecznictwie wielokrotnie, poczynając od wyroku z 1993 r. w sprawie Kokkinakis v. Grecja, w którym stwierdził m.in.: [...] art. 9 ma również duże znaczenie dla ateistów, agnostyków, sceptyków oraz osób religijnie obojętnych [...]" [ 7 ]. W sprawie przypomniano, że „Wolność ta [wolność myśli, sumienia i wyznania] obejmuje m.in. prawo do posiadania i nieposiadania przekonań religijnych, do wyznawania lub niewyznawania religii". Polski prawodawca krajowy słabo dostrzega kategorię osób posiadających światopogląd niefideistyczny. Następstwem tego musi być gorsza ochrona ich uprawnień w dziedzinie wolności w sprawach religijnych. Konstytucja RP z 2 kwietnia 1997 r. w art. 53 posługuje się wąskim pojęciem wolności sumienia i religii. Szczególnie wąska interpretacja pojęcia wolności religii jest zawarta w art. 53 ust. 2 ustawy zasadniczej. Osoby niewierzące nie mogą powoływać się na ten przepis, o ile chcą dochodzić swoich wolności w sprawach konfesyjnych. Mogą co najwyżej powoływać się na wspomnianą w art. 54 ust. 1 wolność wyrażania poglądów, pozyskiwania i przekazywania informacji. Polski ustrojodawca, podobnie jak Europejski Trybunał Praw Człowieka, nie zdefiniował pojęcia religii. Określił natomiast w preambule ustawy zasadniczej najistotniejsze pojęcie religii — Boga, „będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna". W art. 53 ust. 2 Konstytucji wolność religii została odniesiona do takich zjawisk jak: kult, modlitwa, świątynie, miejsca kultu, praktykowanie, obrzędy. Wspomniany przepis wspomina tylko o wolności przyjmowania religii, natomiast milczy o wolności jej zmiany, w tym porzucenia — przejścia na światopogląd niereligijnych. Pominięto w zakresie wolności religii wolność jej niewyznawania. Ustawa zasadnicza w art. 53 ust. 6 zabrania w szczególności jedynie zmuszania kogokolwiek do uczestniczenia w praktykach religijnych. W szkołach (także niepublicznych) może być nauczana tylko religia związków wyznaniowych o uregulowanej sytuacji prawnej (art. 53 ust. 4). Także polskie sądy oraz organy administracji wyznaniowej przyjmują wąską wykładnię pojęcia religii, odwołując się do jej klasycznej definicji, formułowanej w Polsce przede wszystkim przez część religioznawców związaną z Kościołem katolickim [ 8 ]. Naczelny Sąd Administracyjny w orzeczeniu z 23 stycznia 1998 r. (sygn, akt I SA 1065/97) odwołał się do pojęcia religii zawartego w Nowej Encyklopedii Powszechnej z 1994 r., w myśl której, "religia jest powiązaniem między człowiekiem a Bogiem, inaczej mówiąc - relacją między człowiekiem a świętością (sacrum). Zakłada aktywność osoby ludzkiej w dążeniu do świętości przez zbliżenie do Boga". Jest to wąskie ujęcie religii, które eliminuje z jej zakresu nawet takie fenomeny jak szamanizm, pierwotny buddyzm, konfucjonizm czy hinduizm. W konsekwencji takiej interpretacji w Polsce nie zostanie zarejestrowana jako związek wyznaniowy wspólnota, która nie przewiduje istnienia Boga jako świętości [ 9 ].
W świetle wykładni językowej art. 53 ust. 1 Konstytucji dziwi optymistyczne w swojej wymowie stanowisko polskiego Trybunału Konstytucyjnego, zawarte w wyroku z 16 lutego 1999 r. (sygn. akt. SK 11/98), "że wolność religijna jest ujmowana w normie konstytucyjnej bardzo szeroko [podkr. P.B.], obejmuje bowiem wszelkie religie i przynależność do wszelkich wspólnot religijnych, a zatem nie jest ona ograniczona do uczestnictwa we wspólnotach religijnych tworzących formalną, wyodrębnioną strukturę i zarejestrowanych w stosownych rejestrach prowadzonych przez władzę publiczną. Bez wątpienia tak rozumiana wolność religijna obejmuje również wyznawców należących do kręgu >>Świadków Jehowy<<". Trybunał nie rozwinął jednak dalej tego wątku i nie stwierdził bezpośrednio, czy wolność religii obejmuje także wolność posiadania i wyznawania światopoglądu nieteistycznego [ 10 ].
Wąskie ujęcie pojęcia religii znalazło swoje odzwierciedlenie także w ustawie z 4 marca 2010 r. o narodowym spisie powszechnym ludności i mieszkań w 2011 r. (Dz. U. Nr 47, poz. 277). Ustawodawca przewidział zbieranie wyłącznie na zasadzie dobrowolności m.in. danych dotyczących wyznania — przynależności wyznaniowej (art. 6 ust. 3. pkt.2). Zgodnie z legalną definicją na potrzeby rzeczonej ustawy (i spisu powszechnego) ilekroć mowa jest o wyznaniu-przynależności wyznaniowej - rozumie się przez to formalne uczestnictwo lub emocjonalny związek osoby z określonym wyznaniem religijnym, kościołem lub związkiem wyznaniowym. Całkiem nie przewidziano tym akcie możliwości zadeklarowania, choćby ogólnie światopoglądu niereligijnego [ 11 ]. Bezwyznaniowość, ateizm czy agnostycyzm są to zatem postawy w sprawach konfesyjnych, których polski ustawodawca krajowy niejednokrotnie nie dostrzega [ 12 ]. Taki stan normatywny może być interpretowany jako przejaw negatywnego stanowiska państwa do wspomnianych opcji światopoglądowych. Byłoby to równoznaczne z odrzucenie konstytucyjnej zasady bezstronność (neutralności) władz publicznych w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych.
W Egipcie umiarkowani rzucają się wilkom na pożarcie
[ 1 ] Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Komentarz do artykułów 1-18. Tom 1, red. L. Garlicki, Warszawa 2010, s. 551-552.
[ 2 ] Zob. tamże, s. 553.
[ 3 ] Dziennik Urzędowy C 306 z 17 grudnia 2007 r.
[ 4 ] Dziennik Urzędowy C 14 grudnia 2007 r.
[ 5 ] Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Komentarz..., dz. cyt., s. 555.
[ 6 ] Były to: wyrok z 15 czerwca 2010 r. ws. Grzelak przeciwko Polsce oraz wyrok z 7 grudnia 2010 r. ws. Jakóbski przeciwko Polsce.
[ 7 ] M. A. Nowicki, Wokół Konwencji Europejskiej. Komentarz do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, Warszawa 2010, s. 570.
[ 8 ] Por. Z. J. Zdybicka, Człowiek i religia. Zarys filozofii religii, Lublin 1978, s. 307 i 257.
[ 9 ] Tymczasem Federalny Sąd Najwyższy USA już w 1965 r. orzekając w sprawie United States v. Seeger odwołał się do szerokiej, fenomenologicznej koncepcji religii. W tym orzeczeniu religia została określona jako wiara w Istotę Najwyższą lub jej odpowiednik, przy czym tę pierwszą zdefiniowano jako „moc bądź istotę [...], której wszystko jest podporządkowane albo od której wszystko zależy" (R. M. Małajny, Mur separacji. Państwo a kościół w Stanach Zjednoczonych Ameryki, Katowice 1992,s. 199; tamże również analiza ewolucji definicji religii w orzecznictwie SN USA).
[ 10 ] Polska ustawa zasadnicza nie zawiera szczegółowych gwarancji dla wolność osób niewierzących do zrzeszania się ze względu na przekonania w sprawach religijnych. Swoich praw korporacyjnych mogą oni dochodzić na podstawie ogólnych przepisów konstytucyjnych dotyczących wolności zrzeszeń (art. 12, art. 58). Takie ujęcie jest zbieżne ze stanowiskiem organów strasburskich (zob.: Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Komentarz..., dz. cyt., s. 577)
[ 11 ] Wyniki Narodowego Spisu Powszechnego w zakresie problematyki konfesyjnej będą miały zatem ograniczoną wartość informacyjną. Nie pozwolą w ogóle precyzyjnie określić, ile jest w Polsce osób bezwyznaniowych. Jest bowiem prawdopodobne, że część osób badanych odmówi odpowiedzi na fakultatywne pytanie o przynależność wyznaniową z obawy przed ujawnieniem przynależności do mniejszościowego związku wyznaniowego. Spis pozwoli natomiast o wiele bardziej dokładnie ustalić, ile jest w Polsce nie-katolików.
[ 12 ] Szerzej na temat położenia prawnego we współczesnej Polsce osób bezwyznaniowych z punktu widzenia ich światopoglądu, w aspektach: indywidualnym i kolektywnym, zob. P. Borecki, Status prawny osób bezwyznaniowych w Polsce, „Państwo i Prawo" 2007, nr 4, s. 16 i nast.
« Prawo wyznaniowe (Publikacja: 30-11-2011 )
str. 7581