Source: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/493637,adwokat-nie-moze-zakwestionowac-wynagrodzenia-za-prowadzenie-sprawy-z-urzedu.html
Timestamp: 2017-11-19 10:42:07+00:00
Document Index: 59470575

Matched Legal Cases: ['art. 394', 'art. 394', 'in fine', 'art. 394', 'art. 328', 'art. 22']

Adwokat nie może zakwestionować wynagrodzenia za prowadzenie sprawy z urzędu - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki -
gazetaprawna.plPrawoAdwokat nie może zakwestionować wynagrodzenia za prowadzenie sprawy z urzędu
autor: Łukasz Sobiech08.03.2011, 03:00; Aktualizacja: 08.03.2011, 16:19
Przepisy dotyczące wynagrodzeń pełnomocników udzielających pomocy prawnej z urzędu są nieżyciowe i niedostosowane do realiów – uważają prawnicy. Ich wysokość określają dwa rozporządzenia ministra sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie i radcowskie. Tam uregulowane są również zasady zwrotu ich przez Skarb Państwa. Zgodnie z nimi zasądzając opłaty za czynności adwokata (radcy prawnego) z tytułu zastępstwa prawnego, sąd bierze pod uwagę niezbędny nakład pracy prawnika, a także charakter sprawy i wkład pracy w przyczynienie się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia. Podstawę wynagrodzenia pełnomocnika z urzędu stanowią stawki minimalne. Ich wysokość uzależniona jest od wartości przedmiotu sporu lub charakteru spraw.
Zasądzona przez sąd opłata nie może być wyższa niż sześciokrotna stawka minimalna ani przekraczać wartości przedmiotu sprawy. Wynagrodzenie pełnomocnika ustanowionego z urzędu stanowi odrębny składnik kosztów procesu, o którym sąd zgodnie z kodeksem postępowania cywilnego powinien rozstrzygnąć w każdym orzeczeniu kończącym sprawę w instancji. Przepisy milczą natomiast na temat obniżania tej stawki przez sąd. Co gorsza, w przypadku błędów w naliczaniu tej opłaty pełnomocnik nie może jej podważać.
W ocenie Bartosza Grohmana, adwokata z kancelarii Grohman & Pisarek w Warszawie, sąd rozstrzygając o kosztach wynagrodzenia pełnomocnika z urzędu, nie ma możliwości korygowania i tak niskiej stawki w dół. – Jest to niedopuszczalne. Przepisy rozporządzenia wykluczają taką sytuację – tłumaczy Bartosz Grohman. Tymczasem zgodnie z obowiązującymi przepisami, w sytuacji gdy sąd nie zasądzi wynagrodzenia zgodnego ze stawkami określonymi w rozporządzeniu ministra sprawiedliwości, nie ma możliwości jego kwestionowania.
Przepisy procedury cywilnej nie wymieniają w zamkniętym katalogu decyzji podlegających zaskarżeniu do sądu drugiej instancji (art. 394 par. 1) postanowienia o przyznaniu wynagrodzenia pełnomocnikowi ustanowionemu z urzędu. Zdaniem Andrzeja Króla, radcy prawnego z Warszawy, trudno jest to racjonalnie wytłumaczyć.
– Jest to błąd ustawodawcy, który przewidział możliwość zaskarżenia postanowienia w przypadku wynagrodzenia biegłego, ale nie zrobił tego w sytuacji wynagrodzenia pełnomocnika ustanowionego z urzędu – tłumaczy Andrzej Król.
Pełnomocnicy nie mogą również kwestionować błędnego wynagrodzenia na drodze apelacji. W tym przypadku brak po ich stronie interesu prawnego. Przesądził o tym Sąd Najwyższy w uchwale z 25 czerwca 2009 r. (III CZP 36/2009). Zgodnie z nią apelacja uczestnika postępowania w części dotyczącej rozstrzygnięcia o kosztach pomocy prawnej udzielonej z urzędu w wypadku przyznania tych kosztów pełnomocnikowi od Skarbu Państwa jest niedopuszczalna.
Adwokata lub radcę prawnego sąd może przyznać osobie zwolnionej w całości lub części od kosztów sądowych. Prawo do uzyskania pełnomocnika z urzędu przysługuje również stronie, która takiego zwolnienia nie otrzymała. Aby otrzymać pełnomocnika z urzędu, należy:
● wnieść do sądu wniosek o przyznanie pełnomocnika z urzędu,
● złożyć oświadczenie o swoim stanie majątkowym i rodzinnym,
● wykazać, że pełnomocnik jest potrzebny do prowadzenia sprawy.
Ustawa z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.).
Tagi:zawody prawnicze, postępowanie cywilne
wjw(2011-03-08 11:10) Zgłoś naruszenie 10
SO w Kaliszu nie respektuje uchwały SN.
Na dodatek za wniesienie apelacji przez obrońcę w sprawach karnych nie przyznaje kosztów bo jak twierdzi napisanie apelacji i jej wniesienie to nie obrona przed sądem.
Zatem przed czym skoro została apelacja uznana za zasadną a wyrok I instancji zmieniony ?
Takie państwo prawa... Sędziowie robią co chcą.
A wypłaty tego marnego wynagrodzenia to już odrębna historia bo tego nie reguluje nic oprócz widzimisię sądów.
zainteresowany(2011-03-08 08:37) Zgłoś naruszenie 00
Przeglądając poranną prasę zaintrygował mnie tytuł wskazujący, że adwokat nie może zakwestionować swojego wynagrodzenia.
Otworzyłem artykuł i czytam te nowości... Po przeczytaniu myślę, że człowiek nie jest wszechwiedzący i nie każdą uchwałę zna, więc otworzyłem uchwałę SN III CZP 36/09 i… nie rozumiem żalów wylanych w artykule , gdyż gdyby autor - czy tez jego rozmówca - doczytał do końca wskazaną w artykule uchwałę to dowiedziałby się, że mimo nie uregulowanie dopuszczalności zaskarżenie postanowienie w przedmiocie przyznanie wynagrodzenia pełnomocnikowi ustanowionemu z urzędu, to jak wskazał SN w swej uchwale, brak regulacji dopuszczającej zaskarżenie postanowienia sądu pierwszej instancji w przedmiocie kosztów pełnomocnika z urzędu powinien więc być wypełniony na podstawie stosowanego w drodze analogii art. 394 § 1 pkt 9 in fine (por. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 4 września 2003 r., III CZP 58/03, OSNC 2004, nr 11, poz. 173, oraz z dnia 20 listopada 2008 r., III CZP 111/08, OSNC 2009, nr 10, poz. 138).
Zwrócić ponadto należy uwagę, iż teza zawarta w uchwale IIICZP 36/09 o treści : Apelacja uczestnika postępowania w części dotyczącej rozstrzygnięcia o kosztach pomocy prawnej udzielonej z urzędu, w wypadku przyznania tych kosztów pełnomocnikowi od Skarbu Państwa jest niedopuszczalna dotyczyła kwestii interesu prawnego strony (uczestnika) w zaskarżeniu orzeczenia w przedmiocie wynagrodzenia adwokata z urzędu, gdyż nie ma podstaw do twierdzenia, że uczestnik postępowania nie ma interesu prawnego w zaskarżeniu postanowienia przyznającego ustanowionemu dla niego adwokatowi od Skarbu Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
doświadczony(2011-03-08 09:55) Zgłoś naruszenie 00
Teza artykułu jest fałszywa. Rozstrzygnięcie o kosztach pomocy prawnej udzielonej z urzędu jest zaskarżalne. W każdym razie Sąd Apelacyjny w Warszawie respektuje uchwałę SN, o której pisze wyżej "zainteresowany".
pm(2011-03-08 10:30) Zgłoś naruszenie 00
Wynagrodzenie pełnomocnika z urzędu nie moze przekraczać 150% stawki minimalnej. Zdanie: "zasądzona przez sąd opłata nie może być wyższa niż sześciokrotna stawka minimalna" jest prawdziwe ale w odniesieniu do pełnomocników z wyboru i chodzi wtedy o dochodzenie tych kosztów od drugiej strony (przegranej) . Ten artykuł to stek bzdur.
shr(2011-03-08 12:14) Zgłoś naruszenie 00
Autor artykułu nie poruszył z kolei kwestii, ze nie można skarżyć kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu, w przedmiocie której orzeczenie wydal sąd II instancji, bowiem koszty te nie stanowią kosztów procesu. Nie ma zatem przesłanki do zastosowania art. 394(1) par. 1 pkt 2. (II CZ 118/09 oraz III CZ 53/09), co w mojej ocenie w sposób oczywisty przeczy zasadzie dwuinstancyjności.
wojtek(2011-03-08 12:39) Zgłoś naruszenie 00
To, że istnieje "widzimisię sędziów" wynika również z faktu otrzymania 7200zl/netto za złożenie skargi kasacyjnej, nota bene napisanej przez aplikanta adwokackiego. Skarga ta nie zawierała najistotniejszych uchybień związanych z brakami uzasadnień sądu I i II instancji w zakresie art. 328 & 2 kpc w temacie całkowitego nie ustosunkowania się przez sądy obu instancji do moich dowodów. Tym samym oba wyroki z mocy prawa są nieważne. Skarga ta zawierała dwa zarzut natury proceduralnej, które SN oddalił.
UWAŻAM, ZE W TEJ SPRAWIE (nr spr I CSK 671/09 ) NIE CHODZIŁO O WYDANIE SPRAWIEDLIWEGO WYROKU, ALE POD PRETEKSTEM NAPISANIA SKARGI, WYPROWADZENIE 7200 zł z kasy sądu do adwokackiej kieszeni.
w(2011-03-08 14:26) Zgłoś naruszenie 00
3. pm niestety ma rację (par.19 rozp. o kosztach adwokackich i par. 15 rozp. o kosztach radcowskich). Przy okazji, jaki sens ma kwestionowanie roztrzygnięcia o kosztach pomocy prawnej udzielonej z urzędu np. w sprawach z ubezpieczenia spolecznego (stawka 60 zł), a opłata od zażalenia wynosi 40 zł (art. 22 uksc).
plosiak(2011-03-08 17:30) Zgłoś naruszenie 00
Po raz kolejny DGP udowadnia, że jest tabloidem prawniczym. Walnijcie jeszcze czerwoną czcionką na pół strony chwytliwy tytuł (np. SKANDAL W SĄDZIE, albo "OKRADANI PEŁNOMOCNICY), zdjęcie dziurawej togi i będzie git.
Z cytowanej uchwały wynika tylko tyle, że strona postępowania reprezentowana przez pełnomocnika z urzędu nie ma interesu prawnego (gravamen) do zaskarżenia postanowienia o kosztach, co jest logiczne. W mojej apelacji nie ma problemu z zaskarżeniem kosztów przez samego pełnomocnika z urzędu, czy to w drodze apelacji skarżąc całe orzeczenie, czy jedynie zażaleniem na koszty.
A co na to doradcy ? Czy w tym wątku choć jeden z nich napisze coś sensownego ?
?(2011-03-09 00:00) Zgłoś naruszenie 00
A czy doradcy mają stawki urzędowe? Czy ta kwestia ich dotyczy? Doradcy są przyszłością rynku usług prawnych. W artykule rozważana jest mało istotna kwestia poboczna, która w ogóle by nie miała miejsca, gdyby istniał wolny rynek usług prawnych. A czemu by nie miano zasądzać rzeczywiście poniesionych kosztów, zamiast stawek urzędowych? Po co w ogóle są te limity kosztów w odniesieniu do pełnomocników z wyboru? Nawiasem mówiąc, przysądzenie wynagrodzenia powinno przysługiwać każdemu pełnomocnikowi, jak również prawnikowi, który jedynie doradzał klientowi, nie reprezentując go w postępowaniu sądowym. Nie jest uzasadnione, żeby gwarancja dochodów przysługiwała określonej grupie, a nie każdemu, kto faktycznie świadczy usługę i wykonuje pracę.
plosiak(2011-03-09 15:41) Zgłoś naruszenie 00
9 - podaj nazwę zioła, którym się raczysz, może kiedyś skosztuję :)
Kwestia rozważana w artykule jest przykładem niezrozumienia uchwały SN przez dziennikarza i także przez Ciebie. Póki sobie w wolnej chwili piszemy na forum, to jest nawet zabawnie. Ale jak w rzeczywistości tak doradzasz klientom - w oderwaniu od przepisów i wykładni - to pełen szacun ;)