Source: http://wdz.edu.pl/index.php?s=czytelnia&id=8
Timestamp: 2017-11-23 09:30:31+00:00
Document Index: 24564979

Matched Legal Cases: ['art. 5', 'art. 26', 'art. 13', 'art. 2', 'art. 48', 'art. 53', 'art. 2', 'art. 2', 'art. 8', 'art. 9', 'art. 2', 'art. 9', 'art. 2', 'art. 9', 'art. 2', 'art. 9', 'art. 12', 'art. 2', 'art. 20', 'art.12', 'art. 4', 'art.14', 'art. 52', 'art. 2']

Prawo rodziców do wychowania i nauczania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami religijnymi i filozoficznymi jest prawem naturalnym, wynikającym z więzi rodzinnych między rodzicami i dziećmi. Jest ono zarazem podstawowym prawem człowieka gwarantowanym w aktach prawa międzynarodowego, konstytucjach i regulacjach ustawowych poszczególnych państw. Mówi także o tym Karta Praw Rodziny Stolicy Apostolskiej z 1980 r. w art. 5: „Rodzice, ponieważ dali życie dzieciom, mają pierwotne niezbywalne prawo i pierwszeństwo w wychowaniu potomstwa i dlatego muszą być uznani za pierwotnych i głównych wychowawców. Rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami moralnymi i religijnymi. Rodzice mają prawo do swobodnego wyboru szkół”. Karta Praw Rodziny nie jest aktem prawa w sensie źródła prawa, ale ze względu na wagę autorytetu moralnego stolicy apostolskiej stanowi inspirację i busolę pozwalającą oceniać działania państw w tym władz ustawodawczych, rządowych i sądowych w realizacji naturalnych praw rodziny, w tym rodziców.
W Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka z 10 grudnia 1948 r., stanowiącej inspirację dla paktów międzynarodowych, w art. 26 ust. 3 tej deklaracji stwierdza się, że rodzice mają prawo pierwszeństwa w wyborze rodzaju nauczania, którym objęte będą ich dzieci.
Natomiast Międzynarodowy Pakt Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych, przyjęty przez Zgromadzenie Ogólne ONZ 16 grudnia 1966 r. (zob. Dz. U. 1977 r., nr 38, poz.167) w art. 13 ust. 3 stanowi, że „Państwa – Strony niniejszego paktu zobowiązują się do poszanowania wolności rodziców lub w odpowiednich przypadkach opiekunów prawnych, wyboru dla swych dzieci szkół innych niż szkoły założone przez władze publiczne, ale odpowiadających minimalnym wymaganiom w zakresie nauczania, jakie mogą być ustalone lub zatwierdzone przez Państwo, jak również zapewnienia swym dzieciom wychowania religijnego i moralnego zgodnie z własnymi przekonaniami”.
Najbardziej klarownie o tym prawie stanowi art. 2 protokołu dodatkowego nr 1 do Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, sporządzony w Paryżu 20 marca 1952 r. (w Polsce wszedł w życie od 1 października 1994 r.): „Nikt nie może być pozbawiony prawa do nauki. Wykonując swe funkcje w dziedzinie wychowania i nauczania, Państwo uznaje prawo rodziców do zapewnienia wychowania i nauczania zgodnie z ich własnymi przekonaniami religijnymi i filozoficznymi”. Ta regulacja była pierwowzorem dla treści art. 48 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 r., który stanowi, iż: „Rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Wychowanie to powinno uwzględniać stopień dojrzałości dziecka, a także wolność jego sumienia i wyznania oraz przekonania”. Z kolei art. 53 Konstytucji Polski stanowi niemalże powtórzenie treści art. 2 protokołu dodatkowego nr 1 do EKPCZ: „Rodzice mają prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami”.
Na prawnonaturalny charakter prawa rodziców do wychowywania dzieci wskazuje Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu stwierdzając, że rolą rodziców jest „oświecanie i doradzanie swoim dzieciom, wykonywanie wobec nich tej naturalnej rodzicielskiej funkcji edukacyjnej, jaką jest prowadzenie dzieci po drodze odpowiadającej religijnym i filozoficznym przekonaniom rodziców” (wyrok z 27 listopada 1996 r. w sprawie Efstratiou przeciwko Grecji, par. 32). Uprawnieniom rodziców odpowiada obowiązek państwa do ich poszanowania. Nawet przejęcie przez państwo opieki nad dzieckiem nie powoduje utraty przez rodziców ich praw z art. 2 do protokołu dodatkowego nr 1 do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Artykuł 2 protokołu dodatkowego nr 1 do EKPCZ musi być interpretowany w powiązaniu z art. 8–10 Konwencji, które dotyczą poszanowania życia rodzinnego, wolności myśli, sumienia i wyznania oraz wolności wyrażania opinii. Wychowanie i nauczanie jest bowiem związane z poszanowaniem życia rodzinnego, swobód religijnych i swobody wyrażania poglądów. Państwo ma kompetencję do regulowania funkcjonowania szkoły publicznej jak i do określania ram funkcjonowania oraz nadzoru nad szkołami prywatnymi. Regulacja polega na ustalaniu programów szkolnych uwzględniających jednak nakaz poszanowania prawa rodziców do zapewnienia wychowania i nauczania dzieci zgodnie z ich przekonaniami religijnymi i filozoficznymi. Obejmuje ona ustalanie porządku funkcjonowania szkoły i ustalanie obowiązków uczniów i rodziców, w tym ustalania kar za ich naruszenie. W kwestii swobody uzewnętrzniania wyznania przez ucznia, czego wyrazem jest noszenie chust islamskich, Trybunał uznał, że zakaz noszenia chust nie jest sprzeczny z art. 9 EKPCZ (wolność myśli, sumienia, wyznania). Ten kierunek orzecznictwa doprowadził w konsekwencji do wydania bulwersującego orzeczenia w sprawie Lautsi przeciwko Włochom – wyrok z 3 listopada 2009 r., w którym uznano za naruszenie art. 2 protokołu nr 1 do EKPCZ i art. 9 EKPCZ fakt, iż w sali lekcyjnej wisi krzyż. Po rozpoznaniu sprawy przez Wielką Izbę Trybunału, czyli 17-osobowy skład, orzekła ona, że nie nastąpiło żadne naruszenie żadnego z tych artykułów. Do odwołania rządu włoskiego od wyroku tzw. małej izby Trybunału, czyli 7-osobowego składu przyłączyło się 10 rządów innych państw członków Rady Europy, 33 parlamentarzystów Parlamentu Unii Europejskiej i wiele organizacji pozarządowych, występujących jako tzw. amicus curiaei prezentując swe stanowisko, iż wiszący w sali lekcyjnej krzyż żadną miarą nie może być oceniony jako naruszający art. 2 protokołu dodatkowego nr 1 do EKPCZ. Wielka Izba słusznie uznała, że wiszący krzyż jest jedynie pasywnym znakiem religijnym, którego oddziaływania nie można porównywać do przymusowego nauczania religii, czy wykonywania praktyk religijnych. Równocześnie Trybunał uznał, że pozostawanie symboli religijnych w przestrzeni publicznej jest związane z tradycjami i wartościami, co do których poszczególnym państwom pozostawia Konwencja duży margines swobody w zakresie ich eksponowania.
Jeśli chodzi o nauczanie religii w szkole publicznej, to Trybunał uznaje, że decyzje co do wprowadzenia nauczania religii do programu szkolnego i sposób zorganizowania tego nauczania pozostają w sferze marginesu swobody poszczególnych państw, a jedynym wymogiem jest zakaz indoktrynacji, nota bene rozmaicie rozumiany w zależności od przyjętego modelu nauczania. Przy modelu nauczania równoległego, w którym szkoła realizuje naukę religii dla uczniów poszczególnych wyznań, a dla agnostyków i ateistów zajęcia z etyki, zakaz indoktrynacji nie może być rozumiany jako zakaz dawania priorytetu własnej religii, zaś kursy etyki nie mogą się przekształcić w formę propagowania ateizmu. System nauczania równoległego nie wyklucza oceniania uczniów z przedmiotu religia lub etyka i nie zakazuje szkole umieszczania ocen na świadectwach szkolnych. Jednak Trybunał uznaje za naruszenie art. 9 i 14 EKPCZ (wolność myśli, sumienia i wyznania oraz zakaz dyskryminacji) sytuację, gdy nie zaoferowano uczniowi nauczania przedmiotu etyka, a zatem nie mógł uzyskać oceny, co zmniejszało przeciętną średnią ocen w porównaniu z uczniami, którzy uczęszczali na lekcje religii i otrzymali z nich oceny (wyrok małej izby zapadł jednomyślnie, stwierdzając rzekome naruszenie art. 2 protokołu dodatkowego nr 1 i art. 9 EKKP, tak Wielka Izba niemalże jednomyślnie stwierdziła brak owego naruszenia (15 głosów przeciwko 2 głosom). Mała Izba dopatrzyła się w wiszącym krzyżu znaku religijnego w przestrzeni publicznej, który przez swą obecność ingerował w wolność uczniówod przymusowej indoktrynacji religijnej).
Przeciwnie, w systemie nauczania zintegrowanego przedmiotu obejmującego informacje o religiach, moralności i etyce istnieje wymóg, by treści przekazu były dokonywane w sposób obiektywny, krytyczny i pluralistyczny.
Jeśli chodzi o nauczanie religii w ramach zajęć szkolnych i przedszkolnych, w publicznych szkołach podstawowych i ponadpodstawowych oraz w przedszkolach, gwarantuje to konkordat w art. 12, stanowiąc, iż „Uznając prawo rodziców do religijnego wychowania dzieci oraz zasadę tolerancji Państwo gwarantuje, że szkoły publiczne podstawowe i ponadpodstawowe oraz przedszkola, prowadzone przez organy administracji państwowej i samorządowej, organizują zgodnie z wolą zainteresowanych naukę religii w ramach planu zajęć szkolnych i przedszkolnych”. Ponadto w Polsce ustawa o gwarancjach wolności sumienia i wyznania z 17maja 1989 r. gwarantuje rodzicom prawo do wychowania dzieci „zgodnie ze swoimi przekonaniami w sprawach religii” (art. 2 ustawy), a ponadto przyznaje Kościołom prawo do nauczania religii w szkołach i przedszkolach publicznych na zasadach określonych w ustawach (art. 20). Szczegółową podstawę prawną dla nauczania religii w publicznych szkołach i przedszkolach stanowi art.12 ustawy o systemie oświaty z 7 września 1991 r. i wydane na jego podstawie Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w szkołach publicznych z 14 września 1992 r. Ustanawiają one prowadzenie przez Kościół nauki religii na życzenie rodziców na zasadzie dobrowolności i uczęszczania na lekcje religii czy etyki. Natomiast edukację seksualną w szkołach publicznych reguluje Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z 12 sierpnia 1999 r. (z późn. zm.) w sprawie sposobu nauczania szkolnego oraz zakresu treści dotyczących wiedzy o życiu seksualnym człowieka, o zasadach świadomego i odpowiedzialnego rodzicielstwa, o wartości rodziny, życiu w fazie prenatalnej oraz metodach i środkach świadomej prokreacji zwartych w podstawie programowej kształcenia ogólnego, wydane w wykonaniu delegacji ustawowej zawartej w art. 4 ust. 3 Ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży z 7 stycznia 1993 r. Wprowadza ono nauczanie przedmiotu „Wychowanie do życia w rodzinie”, bez wystawiania ocen z tego przedmiotu, wpływu na promocję do następnej klasy i na ukończenie szkoły. Udział ucznia w zajęciach nie jest obowiązkowy, ponieważ rodzice mogą zgłosić dyrektorowi szkoły w formie pisemnej rezygnację z udziału ucznia w zajęciach (par. 4.1 Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dn. 10 sierpnia 2009 r.).
Jeśli chodzi o regulacje w przedmiotowej materii na poziomie Unii Europejskiej, to art.14 ust. 3 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej podpisanej 7 grudnia 2000 r. w Nicei stanowi, iż „wolność tworzenia, z właściwym poszanowaniem zasad demokratycznych, instytucji oświatowych i prawo rodziców do zapewnienia wychowania i nauczania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami religijnymi, filozoficznymi i pedagogicznymi są szanowane zgodnie z ustawami krajowymi regulującymi korzystanie z tej wolności i tego prawa. Ważny jest art. 52 tej Karty, stanowiący w ust. 3, iż „w zakresie, w jakim niniejsza Karta zawiera prawa, które odpowiadają prawom zagwarantowanym w Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, ich znaczenie i zakres są takie same, jak praw ustanowionych przez tę Konwencję”. Tym samym rozważania, które powyżej przedstawiłem w odniesieniu do art. 2 protokołu dodatkowego nr 1 do EKPCZ, dotyczą także Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej.
Prawo do wychowania i nauczania dzieci zgodnie z przekonaniami religijnymi i filozoficznymi rodziców jest fundamentalnym naturalnym prawem, a więc nie nadawanym przez jakąkolwiek władzę. O jego wadze świadczy to, iż jest ono gwarantowane konwencjami międzynarodowymi, a także konstytucjami poszczególnych państw jak i regulacjami ustawowymi. Gwarantem tych praw okazywał się także niejednokrotnie Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu. Orzecznictwo tego Trybunału oraz doświadczenia narodów wskazują, że o prawo to rodzice muszą niejednokrotnie zabiegać i stanowczo domagać się jego realizacji. Dla katolików jest to także obowiązek sumienia.
Zbigniew Cichoń – adwokat, obrońca i promotor praw człowieka; senator RP VII kadencji; Przewodniczący Komisji Praw Człowieka przy Okręgowej Radzie Adwokackiej; Prezes Stowarzyszenia Rodzin Katolickich w Archidiecezji Krakowskiej