Source: https://www.gofin.pl/firma/17,2,120,176829,czy-warto-prowadzic-egzekucje-z-udzialow-w-spolce-z-oo.html
Timestamp: 2019-05-24 16:49:20+00:00
Document Index: 78164204

Matched Legal Cases: ['art. 9116', 'art. 9102', 'art. 9117', 'art. 9104', 'art. 9117', 'art. 9117', 'art. 877', 'art. 185', 'art. 910', 'art. 9113']

Aktualnie jesteś: Gofin.pl (strona główna) » Firma » Spółki » Czy warto prowadzić egzekucję z udziałów w spółce z o.o.?
Osoby fizyczne, które popadły w zadłużenie, często próbują kontynuować prowadzenie działalności gospodarczej poprzez założenie spółki z o.o., w której posiadają część udziałów a same angażują się w działalność spółki jako prokurenci lub członkowie zarządu. Wierzyciele takich osób stają przed pokusą prowadzenia egzekucji z należących do nich udziałów w spółkach. Celowość takiej egzekucji warto zawczasu przeanalizować, aby nie ponieść związanych z nią sporych kosztów.
Sposoby zaspokojenia wierzyciela
Z mającego zastosowanie do egzekucji z udziałów art. 9116 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego wynika, że zaspokojenie wierzyciela z zajętego prawa następuje z dochodu, jeżeli zajęte prawo przynosi dochód, albo z realizacji lub sprzedaży prawa.
Najprostszym sposobem zaspokojenia wierzyciela może być dochód, jaki przynoszą udziały. Wierzyciel prowadzący egzekucję jest bowiem uprawniony do wykonywania wszelkich uprawnień majątkowych dłużnika wynikających z zajętego prawa, które są niezbędne do zaspokojenia wierzyciela w drodze egzekucji (art. 9102 § 1 K.p.c.). W związku z tym wszelkie dochody z udziału (np. dywidenda) na skutek zajęcia powinny być przez spółkę przekazywane komornikowi, a ten po pobraniu opłaty egzekucyjnej przekaże je wierzycielowi.
Ten dość prosty sposób zaspokojenia w praktyce rzadko przynosi efekty. Powodem jest to, że spośród niewielkiej grupy spółek z o.o. wykazujących zysk jeszcze mniejsza część wypłaca dywidendy.
Sprzedaż udziałów bez oszacowania
Sprzedaż udziałów w postępowaniu egzekucyjnym, co do zasady, jest poprzedzana sporządzeniem oszacowania zajętych praw. Wyjątkiem od tej zasady jest sprzedaż bez oszacowania stosowana na wniosek dłużnika, ale za zgodą wierzyciela (art. 9117 § 2 K.p.c.).
Dłużnik we wniosku powinien wskazać cenę minimalną, poniżej której sprzedaż nie może być dokonana. Dłużnik może ponadto podać osobę nabywcy albo też wskazać kilka osób uprawnionych do nabycia oraz kolejność, w jakiej prawo nabycia będzie im przysługiwało. Jeśli taki wniosek zostanie zaakceptowany przez wierzyciela, komornik podejmie stosownie do jego treści starania celem sprzedaży udziału. Warunkiem sprzedaży zgodnie z wnioskiem dłużnika jest, aby wskazana przez niego cena nie naruszała interesów wierzycieli.
Sprzedaż licytacyjna
Jeśli na współdziałanie z dłużnikiem w sprawie sprzedaży udziałów nie można liczyć (co jest regułą), sprzedaż tych praw może nastąpić po dokonaniu oszacowania. W tym celu komornik powołuje biegłego żądając jednak wcześniej od wierzyciela zaliczki na poczet przyszłego wynagrodzenia biegłego. Taka zaliczka wynosi co najmniej kilka tysięcy złotych. Biegły w praktyce musi ustalić wartość całej spółki, aby móc wyliczyć stosowną wartość zajętych udziałów.
Wycena biegłego nie jest potrzebna, jeżeli strony zgodnie ustaliły wartość zajętego prawa albo jeśli w okresie 3 miesięcy przed dokonaniem zajęcia zajęte prawo było oszacowane dla celów obrotu rynkowego lub w drodze umowy ustalono jego wartość dla potrzeb takiego obrotu (art. 9104 § 2 K.p.c.).
Po przeprowadzeniu oszacowania udziałów (po powołaniu biegłego) komornik może sprzedać udziały z wolnej ręki. Sprzedaż z wolnej ręki może nastąpić po cenie nie niższej niż 75% ceny oszacowania. Sprzedaż może nastąpić nie wcześniej niż 14. dnia od oszacowania. Jeśli wierzyciel zadba o znalezienie nabywcy, dłużnik może zaskakująco szybko stracić swoje udziały. Jeżeli sprzedaż nie dojdzie do skutku w terminie tygodnia od dnia, w którym wierzyciel wyraził zgodę na sprzedaż, komornik sprzedaje zajęte prawo w drodze licytacji, chyba że wierzyciel wyrazi zgodę na ponowną sprzedaż z wolnej ręki (art. 9117 § 1 i 3 K.p.c.). Przy pierwszej licytacji cena wywołania będzie wynosić 3/4 ceny oszacowania, a przy drugiej (jeśli zażąda jej wierzyciel) już tylko połowę. Wierzyciel egzekwujący również może występować w roli nabywcy.
Jeśli udziały nie znajdą nabywcy, wierzyciel będzie mógł przejąć udziały na warunkach wynikających z przepisów o egzekucji z ruchomości (art. 9117 § 4 K.p.c. w zw. z art. 877 K.p.c.). Gdy wierzyciel nie skorzysta z tej możliwości, komornik umorzy egzekucję w części dotyczącej udziałów. Poniesione przez wierzyciela koszty zostaną ustalone przez komornika i będą mogły być dochodzone przez wierzyciela według innych sposobów egzekucji. W praktyce więc w razie bezskuteczności egzekucji z udziałów, dług zostanie powiększony o koszty poniesione przez wierzyciela.
Poszukiwania nowego wspólnika
Szanse na sprzedaż egzekucyjną udziałów nie są duże. Nabywca udziałów, nie chcąc ponosić ryzyka wadliwości oszacowania albo zmiany wartości udziałów po oszacowaniu, musi doskonale znać stan spółki. Krąg takich osób zamyka się z reguły do podmiotów już zaangażowanych w spółkę. Tylko takie podmioty mają wiedzę np. o podejmowanych przez wspólników w toku postępowania egzekucyjnego uchwałach mogących mieć wpływ na wartość udziałów.
Ponadto wyżej przedstawione, niełatwe zasady sprzedaży, mogą dodatkowo ulec modyfikacji, jeśli umowa spółki uzależnia zbycie udziałów od zgody spółki lub czynność tę w inny sposób ogranicza. W takim przypadku spółka w postępowaniu egzekucyjnym ma wpływ na ustalenie nabywcy w trybie przewidzianym w art. 185 K.s.h. (Dz. U. z 2017 r. poz. 1577 ze zm.). Korzystanie z tych uprawnień dodatkowo może wydłużać postępowanie i zmniejszać szanse na jego skuteczność.
Jak wszcząć egzekucję z udziałów?
Wszczęcie egzekucji z udziałów w spółce z o.o. wymaga złożenia do właściwego komornika wniosku egzekucyjnego i dołączenia do niego tytułu wykonawczego, którym najczęściej jest wyrok albo nakaz zapłaty zaopatrzony w klauzulę wykonalności. Po wprowadzeniu 8 września 2016 r. zmian do Kodeksu postępowania cywilnego, we wniosku o wszczęcie egzekucji nie ma obowiązku wskazywania sposobów egzekucji, w tym i prowadzenia egzekucji z udziałów w spółce z o.o. Opisanie tego składnika majątku i zażądanie takiego sposobu egzekucji we wniosku w praktyce jest jednak konieczne, aby komornik zajął udziały w spółce z o.o. Komornik może również zająć udziały z własnej inicjatywy, w szczególności gdy w ramach poszukiwania majątku dłużnika ustalił, że dłużnik posiada udziały w spółce.
Zajęcie jest pierwszą czynnością w ramach egzekucji skierowanej do innych praw majątkowych, w tym do udziałów w spółce z o.o. Przy zajęciu komornik zawiadamia wspólnika, że nie wolno mu rozporządzać, obciążać ani realizować zajętego prawa, jak również nie wolno mu pobierać żadnego świadczenia przysługującego z zajętego prawa (art. 910 § 1 pkt 1 K.p.c.). O zajęciu udziałów informowana jest również spółka i sąd rejestrowy (art. 9113 K.p.c.).
Zbycie lub obciążenie udziałów przez wspólnika po dokonaniu zajęcia jest bezskuteczne wobec wierzyciela egzekwującego.
•Kwota wolna przy potrąceniach z wynagrodzenia uzyskiwanego z tytułu umowy zlecenia
•Utrudnianie egzekucji może stanowić przestępstwo
•Ustalenie bezskuteczności egzekucji z majątku spółki
•Wpłata na rzecz komornika udaremnia licytację
•Wierzyciele jednego ze wspólników mogą wpłynąć na losy spółki
• Gdy spółka z o.o. wypracowała zysk, a nie wypłaca dywidendy
• Gdy spółka ma obowiązek zamówić ogłoszenie w MSiG
• Wyprzedzające powołanie członka zarządu przed upływem trwającej kadencji