Source: https://kancelaria-dek.pl/Przymusowe_leczenie_psychiatryczne._,1014,600
Timestamp: 2018-05-25 16:08:59+00:00
Document Index: 27281768

Matched Legal Cases: ['art. 29', 'art. 29', 'art. 96', 'art. 29', 'art. 233', 'art. 29', 'art. 29', 'art. 22', 'art. 29', 'art. 278', 'art. 46', 'art. 29', 'art. 29', 'art. 29', 'art. 385', 'art. 13']

Przymusowe leczenie psychiatryczne. - Adwokat Białystok - Kancelaria Adwokacka
Sąd w niniejszym postępowaniu rozpoznawał zażalenie na postanowienie I instancyjne, które zmieniło rozstrzygnięcie o kosztach egzekucji. Na skutek uwzględnionego pozwu o pozbawienie wykonalności tytułu egzekucyjnego - komornik umorzył egzekucję, ale orzekł o obowiązku ponoszenia kosztów przez dłużnika. Powyższe zostało zaskarżone przez dłużnika ww całości. Dłużnik kwestionował obciążenie go kosztami oraz zasądzenie od niego kosztów zastępstwa w egzekucji. Sąd I instancji podzielił żądanie skargi w całości. Na postanowienie do zażalenie wywiódł wierzyciel Sąd Okręgowy zażalenie oddalił jako bezzasadne i obciążył wierzyciela kosztami.
Powód dokonał zakupu samochodu osobowego. W dacie podpisania ogłoszenia rok pojazdu był przez niego sprawdzany na umowie, wobec wątpliwości czy jest to data 1991 czy 1997 - kwestię tę ustalał z pozwanym, który wskazał, że jest to rok 1997. Po 2 dniach - powód podczas przygotowywania dokumentów do rejestracji pojazdu, odkrył, że ten jest z roku 1991. Okoliczność tą zgłosił na policję, jako oszustwo. Przy okazji policja ustaliła wadliwy numer VIN pojazdu i zatrzymała go na parkingu policyjnym. Powód na skutek tego - złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy, powołując się na wady pojazdu. Pozwany początkowo oświadczył, że wyraża zgodę na odstąpienie oczekując zwrotu pojazdu, co nie było możliwe z uwagi na to, że ten był na parkingu policji. Po zakończeniu postępowania ( okazało się, że numer VIN jest nieprawidłowy przez omyłkę urzędniczą) pojazd został zwrócony powodowi - a ten próbował zwrócić go pozwanemu zgodnie z umową. Pozwany nie przyjął samochodu, unikał kontaktu z powodem, który skierował sprawę do sądu. Sąd powództwo oddalił, uznając, że nie było podstaw do żądania zapłaty a pojazd - nie był obarczony wadami uzasadniającymi odstąpienie od umowy.
Wyrok nie jest prawomocny - strona powodowa wywiodła apelację.
Sygn. akt II Ca /17
Dnia 16 lutego 2018 r.
Przewodniczący: SSO J (spr.)
Sędziowie: SSO J
po rozpoznaniu w dniu 16 lutego 2018 r. w Białymstoku
sprawy z wniosku Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Białymstoku
z udziałem Sy P
o przyjęcie do szpitala psychiatrycznego
z dnia 13 października 2017 r. sygn. akt IV RNs /17
Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Białymstoku wniósł o wydanie postanowienia dotyczącego przyjęcia uczestniczki postępowania Sy P do szpitala psychiatrycznego bez jej zgody.
Pełnomocnik uczestniczki postępowania pozostawił wniosek do uznania Sądu.
Sąd Rejonowy w Białymstoku postanowieniem z dnia 13 października 2017 roku nakazał przyjęcie Sy P do szpitala psychiatrycznego bez jej zgody i kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa.
Sądu I instancji ustalił, że Sa P ma 37 lat, jest panną, posiada średnie wykształcenie. Nigdzie nie pracuje, pozostaje na utrzymaniu matki. Mieszka sama, matka odwiedza ją codziennie, robi jej zakupy i gotuje. Uczestniczka gromadzi dużo rzeczy, nie dba o stan higieniczno-sanitarny mieszkania, wobec czego wydobywa się z niego uciążliwy fetor. Od kilku lat niewłaściwie i uciążliwie zachowywała się wobec sąsiadów, którzy zwracali się do spółdzielni z prośbą o interwencję, a spółdzielnia zwróciła się o pomoc do Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Białymstoku. Sąsiedzi zgłaszali odbiegające od normy zachowania uczestniczki, które zagrażają ich bezpieczeństwu i stwarzają uciążliwość korzystania z nieruchomości, m.in. wyrzucanie rzeczy do zsypu w nocy powodując tym hałas i zakłócając ciszę nocną, wyrzucanie śmieci i wylewanie płynów przez okno, stukanie w rury i ściany w celu uciszenia sąsiadów, wrzucanie do wózków dziecięcych resztek jedzenia, wrzucanie do skrzynek pocztowych liścików z pogróżkami i kolorowego brokatu, otwieranie okien na klatce schodowej niezależnie od warunków atmosferycznych.
Pracownicy socjalni wielokrotnie podejmowali próby współpracy z uczestniczką, nie przeniosły one jednak żadnego efektu z uwagi na to, że uczestniczka mimo obecności w mieszkaniu nie otwierała nikomu drzwi.
Bezskuteczne były także interwencje policji, której uczestniczka także nie wpuszczała do mieszkania. W lipcu 2017r. uczestniczka dotkliwie pobiła swoją matkę, wobec której jest agresywna, gdy odmawia ona spełnienia jej oczekiwań.
Celem ustalenia istnienia przesłanek z art. 29 ust. 1 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego Sąd Rejonowy dopuścił dowód z opinii biegłego lekarza psychiatry na okoliczność istnienia choroby psychicznej u Sy P oraz – w przypadku pozytywnej odpowiedzi – na okoliczność, czy dotychczasowe jej zachowanie wskazuje na to, że nieprzyjęcie do szpitala psychiatrycznego spowoduje znaczne pogorszenie stanu jej zdrowia psychicznego.
Badanie psychiatryczne Sy P zostało przeprowadzone w dniu 11 lipca 2017r. przez biegłą sądową z zakresu psychiatrii Iwonę O w miejscu zamieszkania uczestniczki. Na podstawie badania oraz danych z akt sprawy, biegła wydała opinię, w której stwierdziła u Sy P chorobę psychiczną w postaci schizofrenii z wyraźnym załamaniem linii życia i pogorszeniem funkcjonowania.
W jednoznacznej ocenie biegłej dotychczasowe zachowanie uczestniczki wskazuje na to, iż nie przyjęcie jej do szpitala spowoduje znaczne pogorszenie jej stanu psychicznego z nasileniem i utrwaleniem nieprawidłowych zachowań, w tym agresji. Badana odmawia zaś jakiejkolwiek współpracy, nie wpuszcza nikogo do domu i obecnie nie ma możliwości leczenia jej ambulatoryjnie. Biegła stwierdziła ponadto, iż uczestniczka nie jest zdolna do samodzielnego zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych, a uzasadnione jest przewidywanie, że leczenie w szpitalu psychiatrycznym przyniesie poprawę stanu jej zdrowia.
Sąd I instancji uznał opinię za rzetelną i fachową i na niej oparł swoje rozstrzygnięcie. Sąd podkreślił, że opinia biegłej nie pozostawia wątpliwości co do potrzeby hospitalizacji psychiatrycznej uczestniczki z uwagi na zdiagnozowaną chorobę psychiczną, brak samodzielności w zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych oraz pogorszenie się stanu jej zdrowia psychicznego wobec zaniechania specjalistycznego leczenia.
W oparciu o powyższe Sąd I instancji uznał, iż zostały spełnione ustawowe przesłanki przewidziane w art. 29 ust. 1 pkt. 1 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego uzasadniające umieszczenie Sy P w szpitalu psychiatrycznym bez jej zgody. Uczestniczka niewątpliwie cierpi na chorobę psychiczną w postaci schizofrenii, a przy tym nie potrafi samodzielnie zaspokajać podstawowych potrzeb życiowych. Z opinii biegłej, jak i zeznań świadka Wy X-P – matki uczestniczki, wynika iż Sa P potrzebuje leczenia, które może przynieść poprawę jej stanu zdrowia. Dotychczasowe zachowanie uczestniczki świadczy o tym, iż nie podejmie ona dobrowolnego leczenia, także jej matka nie mogła zadeklarować, iż córka sama zgłosi się do poradni. W takich okolicznościach niezbędne jest zatem podjęcie wobec uczestniczki specjalistycznego leczenia psychiatrycznego, przede wszystkim dla jej dobra i poprawy jakości jej egzystencji.
Z uwagi na powyższe Sąd Rejonowy uznał wniosek za zasadny. O kosztach sądowych orzekł zgodnie z art. 96 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 28.07.2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 623) i obciążył nimi Skarb Państwa.
Apelację od powyższego postanowienia złożyła uczestniczka postępowania zaskarżając je w całości i zarzucając mu:
1. sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego polegającą na przyjęciu że:
- dotychczasowe zachowanie uczestniczki wskazuje, że nieprzyjęcie jej do szpitala psychicznego spowoduje pogorszenie jej stanu zdrowia, w sytuacji gdy brak jest wystarczających przesłanek uzasadniających taki wniosek,
- wniosek inicjujący postępowanie zasługuje na uwzględnienie w sytuacji, gdy poza opisaniem rzekomych zachowań uczestniczki wnioskodawca nie przedstawił żadnych miarodajnych dowodów, które mogłyby świadczyć, że zachowania uczestniczki opisane przez niego miały rzeczywiście miejsce,
- brak inicjatywy dowodowej wnioskodawcy uzasadnia uznanie okoliczności opisanych we wniosku za nie uprawdopodobnione
- art. 29 ust 2 ustawy o zdrowiu psychicznym polegające na jego przedwczesnym zastosowaniu w sytuacji, gdy materiał dowodowy zaoferowany przez wnioskodawcę nie daje uzasadnionych podstaw do przyjęcia, że obecne zachowanie i stan zdrowia uczestniczki wymaga jej przymusowego leczenia.
Mając na uwadze powyższe wnosiła o:
I. zmianę zaskarżonego postanowienie poprzez oddalenie wniosku o umieszczenie uczestniczki w szpitalu psychiatrycznym,
II. zasądzenie od wnioskodawcy na rzecz uczestniczki kosztów zastępstwa procesowego,
III. zwolnienie uczestniczki kosztów w całości.
W uzupełnieniu apelacji (pismo z dnia 28.11.2017 r.) uczestniczka zarzuciła:
1. naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy:
- art. 233 § 1 k.p.c. – poprzez błędną weryfikację zgromadzonego materiału dowodowego i brak jego wszechstronnej oceny, w szczególności zaniechanie kompleksowej oceny opinii biegłego sądowego, zaniechanie prześledzenia procesu myślowego biegłego zawartego w treści opinii i oparcie orzeczenia jedynie na podstawie wniosków opinii, które w żaden sposób nie korespondują z jej treścią, przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów, która została dokonana w sposób wybiórczy, niezgodny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, co w konsekwencji doprowadziło do sprzecznego ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym ustaleniem, iż uczestniczka powinna być umieszczona w szpitalu psychiatrycznym bez jej zgody,
- art. 29 ust. 1 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w sprawie i uznanie, że zaistniała przesłanka wskazana w tym przepisie, uzasadniająca przyjęcie do szpitala psychiatrycznego uczestniczki bez jej zgody, podczas gdy analiza materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie pozwala na tego rodzaju wniosek, na podstawie opinii biegłego sądowego nie można z całą pewnością stwierdzić, czy i jakiego rodzaju chorobą psychiczną jest dotknięta uczestniczka, bowiem ta okoliczność nie wynika z treści opinii i nie koresponduje z jej wnioskami.
3. niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w szczególności brak ustalenia, czy zachowanie uczestniczki, odbierane przez otoczenie jako wywołane chorobą psychiczną, nie jest spowodowane innymi czynnikami, to jest obawami dotyczącymi sytuacji związanej z natężonym konfliktem sąsiedzkim.
W oparciu o powyższe skarżąca wniosła o:
1. uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i oddalenie wniosku, ewentualnie:
2. uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania,
3. dopuszczenie dowodu z dokumentacji medycznej zawartej w aktach sprawy sygnatura: IV RNs /17, znajdującej się w Sądzie Rejonowym w Białymstoku, na okoliczność braku przesłanek warunkujących umieszczenie uczestniczki w szpitalu psychiatrycznym bez jej zgody,
4. przeprowadzenie rozprawy także pod nieobecność uczestniczki,
5. zasądzenie od wnioskodawcy na rzecz uczestniczki kosztów postępowania zażaleniowego (powinno być apelacyjnego), w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Sąd I instancji prawidłowo ustalił okoliczności faktyczne sprawy; Sąd Okręgowy te ustalenia podziela i przyjmuje za własne.
Trafnie również, wbrew zarzutom apelacji, Sąd I Rejonowy uznał, że zaistniały przewidziane w art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 19 sierpnia 1994 roku o ochronie zdrowia psychicznego (j.t. Dz. U. z 2017 r., poz. 882) przesłanki do przyjęcia uczestniczki postępowania do szpitala psychiatrycznego bez jej zgody.
Należy przypomnieć, że zgodnie z tym przepisem do szpitala psychiatrycznego może być przyjęta, bez zgody wymaganej w art. 22, osoba chora psychicznie:
Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 22 lipca 2010 roku (I CSK 234/10, Lex 686075) wskazał, że ocena materialnoprawnej przesłanki orzeczenia przymusowego umieszczenia w szpitalu psychiatrycznym, określona w art. 29 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy wymaga z jednej strony wiadomości specjalnych uzasadniających konieczność dopuszczenia dowodu z opinii jednego lub kilku biegłych, zgodnie z art. 278 § 1 k.p.c. i art. 46 ust. 1 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego, celem ustalenia, czy i na jakie schorzenia psychiczne cierpi uczestnik, jaki jest sposób ich leczenia, szczególnie w szpitalu psychiatrycznym oraz czy i dlaczego brak takiego leczenia spowoduje znaczne pogorszenie stanu jego zdrowia. Z drugiej strony rozstrzygnięcie w przedmiocie przymusowego umieszczenia w szpitalu psychiatrycznym wymaga wnikliwej oceny Sądu, jakie okoliczności sprawy, w szczególności, jakie zachowania uczestnika wskazują na to, że nieprzyjęcie do szpitala psychiatrycznego spowoduje znaczne pogorszenie stanu zdrowia psychicznego osoby objętej wnioskiem oraz na czym to znaczne pogorszenie mogłoby polegać.
Z drugiej strony dopiero istnienie w materiale dowodowym sprawy podstaw do uzasadnionego przewidywania poprawy, w następstwie leczenia w szpitalu psychiatrycznym stanu zdrowia psychicznego osoby chorej psychicznie, która jest niezdolna do samodzielnego zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych, uzasadnia przyjęcie jej do takiego szpitala bez wymaganej zgody (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 września 2015 r., II CSK 627/14, LEX nr 1920172).
W niniejszej sprawie z zebranego materiału dowodowego, w szczególności z opinii biegłej sądowej z zakresu psychiatrii Iwony O wynikało, że uczestniczka postępowania Sa P jest chora psychicznie – występuje u niej schizofrenia z wyraźnym załamaniem linii życia i pogorszeniem funkcjonowania.
Biegła podała, że uczestniczka nie otworzyła jej drzwi, a badanie udało się przeprowadzić przy udziale pełnomocnika uczestniczki i jej matki, która wpuściła lekarza do mieszkania. Matka uczestniczki choć zaprzeczyła, że sąsiedzi się skarżą, to sama przyznała, że widzi niepokojące zachowania córki, zwłaszcza, że dwa dni temu została dotkliwie pobita – matka miała opatrunki na rękach i nogach. Matka podała, że córka jest agresywna, gdy matka odmawia spełnienia jej oczekiwań. Córka jest aspołeczna, skończyła liceum z maturą. Potem kilkakrotnie podejmowała studia na kilku kierunkach, ale szybko je rzucała. Matka podała biegłej, że „to się stało po tarocie, córka została opętana przez szatana”. Córka nie ma zawodu, nie pracuje, utrzymuje ją matka, która opłaca mieszkanie, kupuje jedzenie i inne rzeczy, które córka sobie życzy. Córka sama nie wychodzi z domu, bo boi się sąsiadów. Córka z nikim nie utrzymuje kontaktu. W domu gromadzi niepotrzebne rzeczy, w mieszkaniu panuje bałagan, jest zagracone. Córka w ciągu dnia śpi, w nocy uaktywnia się.
Biegła kiedy weszła do pokoju, gdzie przebywała uczestniczka, nie mogła nawiązać z nią dłuższej rozmowy. Uczestniczka spała, po obudzeniu nadal pozostawała w łóżku, była napięta, drażliwa, odmówiła odpowiedzi na pytania, miała stopery w uszach, widoczna była u niej otyłość. W pokoju panował bałagan, było w nim mnóstwo maskotek.
Biegła stwierdziła, że uczestniczka jest dziwaczna, autystyczna, niesytuacyjna, nieufna, izoluje się od otoczenia, ma zaburzone rytmy okołodobowe, najprawdopodobniej halucynuje słuchowo, jest bezczynna, nie przejawia zainteresowania swoją sytuacją bytową, samodzielnie nie zaspokaja swoich podstawowych potrzeb, nie własnych dochodów, pozostaje na utrzymaniu matki. W ostatnim czasie pojawiły się również zachowania agresywne w stosunku do matki (pobiła ją). Biegła wskazała, że badana odmawia jakiejkolwiek współpracy, nie wpuszcza nikogo do domu i obecnie nie ma możliwości leczenia jej ambulatoryjnie.
W związku z tym, zdaniem biegłej, uczestniczka wymaga leczenia w szpitalu. Nie przyjęcie jej do szpitala i brak leczenia psychiatrycznego spowoduje dalsze pogorszenie jej stanu psychicznego z nasileniem i utrwaleniem nieprawidłowych zachowań, w tym agresji.
Biegła stwierdziła ponadto, iż uczestniczka nie jest zdolna do samodzielnego zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych, a uzasadnione jest przewidywanie, że leczenie w szpitalu psychiatrycznym przyniesie poprawę stanu jej zdrowia (k. 37-40).
Należy podkreślić, że opinia biegłej była stanowcza, a jej wnioski jednoznaczne: u Sy P stwierdzono chorobę psychiczną – schizofrenię, jej dotychczasowe zachowanie wskazuje, że nieprzyjęcie jej do szpitala spowoduje dalsze pogorszenie jej stanu psychicznego, a ponadto, że uczestniczka nie jest zdolna do zaspokajania potrzeb życiowych, a uzasadnione jest przewidywanie, że leczenie w szpitalu psychiatrycznym przyniesie poprawę stanu jej zdrowia.
Podnieść należy, że opinia biegłej nie była kwestionowana w toku postępowania przed Sądem I instancji. Sąd ten przesłuchał ponadto w charakterze świadka matkę uczestniczki Krystynę Wę X P, która przyznała, że widzi potrzebę leczenia córki, że ma ona zaburzenia emocjonalne. Świadek podała, że chodzi z córką wieczorami do sklepu. Córka rano nie wychodzi, ona śpi. Córka wcześniej wychodziła, zrobiła 10 kursów językowych. Teraz nie wychodzi, bo boi się sąsiadów. Ona gotuje córce, córka nie gotuje. Córka żyje gazetami. Nikt jej nie odwiedza. W 2001 roku córka leczyła się w Choroszczy, ale świadek wypisała ją na własną prośbę, świadek jest lekarzem i sama wypisuje córce leki uspokajające (k. 56-57).
Zdaniem Sadu Okręgowego powyższy materiał dowodowy uzasadniał uznanie, że niezbędnie jest umieszczenie uczestniczki w szpitalu psychiatrycznym bez jej zgody, albowiem jest ona chora psychicznie, a jej zachowanie wskazuje, że nieprzyjęcie jej do szpitala spowoduje znaczne pogorszenie stanu zdrowia psychicznego
Według więc Sądu Okręgowego, wbrew stanowisku skarżącej, zaistniały przesłanki z art. 29 ust. 1 pkt. 1 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego do wydania zaskarżonego postanowienia.
Należy nadmienić, że choć w apelacji skarżąca kwestionowała ustalenia biegłej psychiatry, to nie złożyła wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego sądowego tej samej specjalności. Brak więc było podstaw do uznania, że opinia wydana w sprawie nie może posłużyć jako miarodajny dowód.
Ponadto pełnomocnik uczestniczki, na pytanie Sądu na rozprawie apelacyjnej podał, że uczestniczka Sa P, po badaniu przez biegłego, nie była u innego lekarza psychiatry (k. 86). Nie przedstawiono także żadnego zaświadczenia o stanie zdrowia uczestniczki, które podważałoby stanowisko biegłej psychiatry.
Według więc Sądu II instancji nie ma uzasadnionych podstaw do zakwestionowania wniosków opinii biegłej wydanej w niniejszej w sprawie.
Zdaniem też Sądu okoliczność, że matka uczestniczki jest z wykształcenia lekarzem nie jest równoznaczny z zapewnieniem Sie P należytej opieki medycznej. Nie można bowiem uznać, że lekarz rodzinny posiada specjalistyczną wiedzę z zakresu psychiatrii i jest w stanie skutecznie leczyć pacjenta cierpiącego na schizofrenię.
W ocenie Sądu Odwoławczego umieszczenie uczestniczki w szpitalu psychiatrycznym jest więc niezbędne, aby przeprowadzić diagnostykę i w razie potrzeby wdrożyć adekwatne leczenie.
Ponadto w świetle zebranych w sprawie dowodów, w tym zeznań matki uczestniczki oraz w kontekście opinii biegłej sądowej nie budzi wątpliwości, że uczestniczka postępowania jest niezdolna do samodzielnego zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych, a uzasadnione jest przewidywanie, że leczenie w szpitalu psychiatrycznym przyniesie poprawę jej stanu zdrowia (art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy).
Z zeznań Wy X P odwiedzającej córkę regularnie wynikało, że uczestniczka ma specyficzny model funkcjonowania, bo za dnia śpi, a uaktywnia się dopiero wieczorem. Obawia się sąsiadów i wychodzenia na zewnątrz. Wyłącznie z matką wychodzi z mieszkania. Nie pracuje pomimo że ma 37 lat i ukończenia szkołę średnią, zdała maturę i odbyła kilka kursów językowych. Nie zarabia na siebie – nie ma własnych środków utrzymania. Matka zaspokaja jej wszystkie potrzeby. Zachowanie uczestniczki odbiega od powszechnie przyjętej normy. Świadczy też o tym to, że kupuje różne przedmioty w nadmiernych ilościach i gromadzi je w swoim mieszkaniu.
Wskazać także trzeba, że niniejsze postępowanie zostało wszczęte na wniosek Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Białymstoku, do którego zwrócił się Prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w związku ze skargami od sąsiadów uczestniczki dotyczącymi jej uciążliwego dla nich zachowania.
Sąd I instancji nie prowadził postępowania dowodowego w celu potwierdzenia stawianych uczestniczce zarzutów. Nie one też były podstawą wydanego przez Sąd I instancji orzeczenia. O uwzględnieniu wniosku zadecydowało stwierdzenie przez biegłą choroby psychicznej u uczestniczki postępowania oraz zachowań wskazujących, że brak umieszczenia jej w szpitalu spowoduje pogorszenie stanu zdrowia psychicznego. Ponadto na podstawie zeznań matki uczestniczki ustalono, że z powodu choroby psychicznej nie jest ona w stanie zaspokajać swoich podstawowych potrzeb.
W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do uwzględnienia apelacji. Nie doszło do uchybienia ani przepisom prawa materialnego, ani przepisom prawa procesowego. Zarzuty apelacyjne nie podważyły ustaleń Sądu I instancji co do tego, że zostały spełnione przesłanki z art. 29 ust 1 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego.
Wobec powyższego Sąd Okręgowy oddalił apelację na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.
przymusowe umieszczenie osoby bliskiej w szpitalu psychiatrycznym
pomoc prawna w sprawach rodzinnych kancelaria adwokacka Białystok
data publikacji: 2018-03-15 08:33:26