Source: http://etpczblog.blogspot.com/2011/12/julia-tymoszenko-p-ko-ukrainie-czyli.html
Timestamp: 2017-11-23 13:14:34+00:00
Document Index: 78428969

Matched Legal Cases: ['art. 2', 'art. 3', 'art. 5', 'art. 5', 'art. 5', 'art. 6', 'art. 13', 'art. 18', 'art. 5', 'art. 18', 'art. 5', 'art. 18', 'art. 6']

Etpcz.eu | Polska a Trybunał w Strasburgu: Julia Tymoszenko p-ko Ukrainie, czyli ETPCz walczy o demokrację w Europie Środkowej (komunikacja sprawy)
Ukraińska Prokuratura Generalna rozpoczęła 11 kwietnia 2011 r. śledztwo w związku z podejrzeniem nadużycia sprawowanej funkcji przy negocjowaniu w 2009 r. umowy o dostarczanie gazu ziemnego z Rosji. Akt oskarżenia (15 tomów, ok. 4.000 stron) już 17 maja 2011 r. skierowany został do sądu I instancji.
W trakcie procesu prokurator wniósł o aresztowanie skarżącej ze względu na obstrukcję procesu i nieokazywanie szacunku wobec sądu i innych uczestników postępowania. Wniosek został uwzględniony. Sąd orzekł o pozbawieniu skarżącej wolności na czas nieokreślony. Odwołanie zostało odrzucone przez sąd wyższej instancji.
Samo postępowanie przed sądem I instancji zakończyło się wyrokiem z 11 października 2011 r. Julia Tymoszenko została skazana na karę 7 lat pozbawienia wolności i trzyletni zakaz sprawowania funkcji publicznych.
Przedmiotem skargi do ETPCz, wniesionej 10 sierpnia 2011 r., są:
- legalność i zasadność pozbawienia wolności, które zostało zarządzone przez sąd I instancji oraz
- warunki pozbawienia wolności.
Źródło: http://www.tymoshenko.ua/uk/gallery/254
Zarzuty przedstawione w skardze to naruszenie:
- art. 2 Konwencji poprzez nieuwzględnienie poważnych problemów zdrowotnych oraz niezapewnienie odpowiedniej opieki lekarskiej, w tym przez lekarzy do których ma zaufanie (co umotywowane jest strachem przed więzienną służbą zdrowotną, po której interwencjach mieli pacjencji umierać);
- art. 3 Konwencji poprzez odbywania zarządzenia o pozbawieniu wolności w poniżających warunkach; dodatkowa bezterminowość orzeczenia prowadziła do stałego cierpienia psychicznych;
- art. 5 § 1 lit. b Konwencji poprzez orzeczenie bezterminowego pozbawienia wolności nieopartego na faktach oraz prawie krajowym;
- art. 5 § 3 Konwencji przez nieuwzględnienie przez sąd II instancji możliwości orzeczenia innego środka zapobiegawczego;
- art. 5 § 4 Konwencji poprzez brak możliwości skutecznej weryfikacji legalności bezterminowości i zasadności stosowanego środka zapobiegawczego;
- art. 6 §§ 1 i 3 lit. a i c w zw. z art. 13 Konwencji (w serii zarzutów) poprzez brak sprawiedliwego procesu przed niezawisłym i bezstronnym sądem, naruszenie prawa do obrony oraz brak efektywnych środków odwoławczych w tym zakresie;
- art. 18 w zw. z art. 5 i 6 Konwencji poprzez oskarżenie o czyny, które w krajach o innej kulturze prawnej nie byłyby najprawdopodobniej uznane za przestępstwa i za które odpowiedzialność nie miałaby charakteru prawnokarnego.
Najciekawszy jest zarzut naruszenia art. 18 w zw. z art. 5 i 6 Konwencji (ze względu na rzadkość jego podnoszenia i sporą trudność w stosowaniu):
art. 18 EKPCz
Skarżąca wskazała, iż jej działalność polityczna może przyczyniać się do ponoszenia odpowiedzialności politycznej lub dyscyplinarnej funkcjonariusza publicznego, lecz nie do odpowiedzialności prawnokarnej. Wywołuje to, zdaniem skarżącej, podejrzenie stosowania 'selektywnej sprawiedliwości', co skutkuje nadużywaniem wymiaru sprawiedliwości.
Specyfika skargi
Duże wrażenie wywołuje dokładność Trybunału w zrelacjonowaniu sprawy, przedstawieniu zarzutów oraz przywołaniu regulacji prawnych i raportów na temat więziennictwa na Ukrainie. Szybkość komunikacji sprawy oraz ogłoszenie rozpatrywania sprawy 'w pilnym trybie' świadczą o dostrzeżeniu zagrożenia dla wartości leżących u podstaw Rady Europy (o czym pisałem wcześniej w kontekście wyroku Taraburca p-ko Mołdawii: http://etpczblog.blogspot.com/2011/12/to-juz-koniec-przewlekosci-u-samego.html).
Sprawa Julii Tymoszenko wywołuje reperkusje tak na krajowej, jak i międzynarodowej scenie politycznej (vide: wstrzymanie parafowania umowy stowarzyszeniowej Ukrainy z Unią Europejską). Trybunał mógłby skorzystać ze środka tymczasowego nakazując stronie ukraińskiej wypuszczenie skarżącej z jednostki penitencjarnej. Ale mogłoby to wywołać odwrotny efekt od zamierzonego na krajowej scenie politycznej, dlatego powściągliwość Trybunału zdaje się nie być pozbawiona racji.
Z drugiej strony treść komunikacji sprawy zakrawa trochę na parodię. Oddając treść skargi, Trybunał przytacza w bardzo dokładny i obrazowy sposób, wszelkie niedogodności związane z przebywaniem w jednostce penitencjarnej. Dotyczy to zarówno wielkości celi, diety więziennej w kontekście alergii pokarmowych skarżącej jak i dokładnego wskazania i wyliczenia chorób samej skarżącej. Jawnie nieludzkie warunki otwierają pytanie o to, dlaczego w przypadku innych skazanych skarżących się na nieludzkie warunki w jednostkach penitencjarnych, zarzuty nie są oddawane z taką samą precyzją i empatią.
Czy przywoływany przez polskie sądy argument o konieczności zrozumienia, iż tymczasowe aresztowanie wywołuje naturalnie ciężkie warunki dla rodziny jak i samej osoby w stosunku do której zastosowano tymczasowe aresztowanie, wymagałby weryfikacji? Dobrze by było, żeby konieczność ludzkiego traktowania podczas pozbawienia wolności, nie ograniczała się wyłącznie do najważniejszych decydentów politycznych.
Autor: Robert Rybski o 23:19
Etykiety: art. 6 EKPCz, komunikacja sprawy, skarga do Strasburga, Trybunał w Strasburgu, Ukraina