Source: http://sdpwarszawa.pl/aktualnosci-170,Wykresl_212_z_Kodeksu_karnego._Rusza_kampania.html
Timestamp: 2018-06-17 23:43:58+00:00
Document Index: 24905289

Matched Legal Cases: ['art. 212', 'art. 212', 'art. 212', 'art. 212', 'art.158', 'art. 148', 'art158', 'Art.212', 'Art. 212', 'art. 212', 'art. 212', 'art. 212', 'art. 212', 'Art. 212', 'art. 212', 'art. 212', 'art. 212', 'art. 212', 'art. 212']

Dodano: 2011-08-19 - 2495 dni temu
Warszawa, 12 sierpnia 2011 r.
Oprócz przedstawionych powyżej zasadniczych argumentów przemawiających za skreśleniem artykułu 212 kk musimy zmierzyć się także z krytycznymi opiniami na ten temat oraz obalić wiele mitów. Dlatego poniżej podajemy listę „zastrzeżeń” wraz z prostującymi je faktami:
1. W innych krajach pomówienie też występuje jako wykroczenie w Kodeksie karnym. Tak, to prawda, choć są też państwa wolne od takich regulacji np. Stany Zjednoczone. W krajach demokratycznych jest to przepis albo całkowicie martwy, albo stosowany przez sądy tylko sporadycznie. Główną ścieżką dochodzenia swoich praw w przypadku zniesławienia jest prawo cywilne. Niepokoi nas nadmierne korzystanie z art. 212 kk w Polsce i zbyt częste niesprawiedliwe wyroki (oczyszczenie człowieka niesprawiedliwie skazanego następuje dopiero przed Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu). Na podstawie art. 212 kk w Polsce skazano już niemal tysiąc osób, z czego mniej więcej co trzecia otrzymała karę ograniczenia lub pozbawienia wolności. Ministerstwo Sprawiedliwości nie gromadzi danych wskazujących ilu wśród skazanych to dziennikarze, ale według danych Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich tylko w latach 2005-2006 sądy wydały 23 wyroki skazujące dziennikarzy, a w 102 przypadkach zadecydowały o umorzeniu – łącznie to 125 znanych przypadków oskarżenia dziennikarzy z art. 212 kk.
2. Zniesławienie to sprawa marginalna dla wymiaru sprawiedliwości. Nieprawda. Statystyki wymiaru sprawiedliwości pokazują, że sądy dwa razy częściej wydają wyroki za zniesławienie, niż za stręczycielstwo, a liczba wyroków, jakie zapadają w związku z art. 212 kk jest porównywalna z wyrokami za udział w bójce lub pobicie ze skutkiem śmiertelnym (art.158 kk)
Ogółem skazanych
zabójstwo art. 148 k.k. p.1
udział w bójce lub pobicie ze skutkiem śmiertelnym art158 p.3
stręczycielstwo, sutenerstwo art..204 k. p.1
Skazani za słowo - artykuł 212 kk
Art.212kk ograniczenie i pozbawienie wolności
3. Art. 212kk to jedyna broń na pomówienia ze strony dziennikarzy, rozpowszechniane przez media. Nieprawda. Ochronie interesów osób i instytucji opisanych w mediach służy Prawo prasowe, które nakłada obowiązek publikacji sprostowania oraz Kodeks cywilny, w którym pomówiony może wystąpić nie tylko o sprostowanie i przeproszenie, ale tez o wypłatę odszkodowania. Tak postępują np. tzw. celebryci, którzy walczą z ujawnianiem ich spraw osobistych przez tabloidy.(np. Edyta Górniak przeciwko „Super Expressowi”, Patrycja Kotecka przeciwko „Super Expressowi”, Anna Mucha przeciwko „Faktowi”). Sprawy z art. 212 kk do sądu karnego najczęściej kierują politycy, samorządowcy i przestępcy, którzy chcą by prawda o nich jak najdłużej pozostawała nieznana szerszej publiczności.
4. Skreślenie art. 212 kk spowoduje całkowitą bezkarność mediów, poziom dziennikarstwa będzie jeszcze niższy, niż jest obecnie. Nieprawda. Dziennikarze, którzy boją się ujawniania informacji niekorzystnych dla osób, które mogą wystąpić przeciwko nim na drogę sądową, nie podejmują wielu śledczych tematów, de facto nie wykonują funkcji kontrolnej, jaka jest przypisana mediom w demokratycznym społeczeństwie.
5. Wszczęcie procedury cywilnej wiąże się z kosztami, a niektórych pomówionych nie stać na ich poniesienie, dlatego trzeba im zostawić procedurę karną. To prawda, wystąpienie o odszkodowanie jako zadośćuczynienie za pomówienie oznacza, że powód musi wnieść do sądu opłatę od pozwu (w wysokości 5 % od wartości sporu, tj. kwoty, której domagamy się jako odszkodowania lub zadośćuczynienia). Można jednak wnosić o zwolnienie z kosztów, gdy nasza sytuacja materialna jest ciężka. Samo wszczęcie postępowania nie musi być jednak aż tak kosztowne, to zależy od wyceny starty moralnej, którą często trudno oszacować w takich kategoriach. Jednak kara za zniesławienia w sądzie cywilnym jest bardziej adekwatna do czynu, niż w karnym, gdzie wyroki najczęściej zapadają w zawieszeniu, a pozwany może nawet nie odczuć kary, o ile nie zaciąga kredytu i nie szuka pracy, w której wymagane jest świadectwo niekaralności.
6. Co pomówionemu po odszkodowaniu, które nie zaspokaja jego poczucia zadośćuczynienia za doznaną krzywdę? Pomówiony, który liczy na karę dla osoby, która go pomówiła, de facto dochodzi w sądzie karnym zemsty, nie kary, co jest sprzeczne z duchem prawa (choć dla wielu, może to być wyrazem sprawiedliwości). Sąd karny, choć może pomawiającego skazać nawet na rok pozbawienia wolności (jeśli czynu dokonano z wykorzystaniem mediów), to jednak zazwyczaj nigdy tego nie robi. Nikt jeszcze w Polsce tego najwyższego wyroku nie dostał. Największą uciążliwość dla skazanego nie stanowi nawet fakt posiadania wyroku w zawieszeniu i kara grzywny, ale wpis do rejestru skazanych. Oznacza to m.in., że przez kolejne lata zawieszenia wyroku może być pozbawiony pracy i traci zdolność kredytową.
7. Czy występowania pomówień nie powinny ograniczyć jakieś wewnętrzne kodeksy etyczne– np. w dziennikarstwie? Czy środowiska zawodowe nie mogą same załatwić tej sprawy? Kodeksy etyczne to jedynie busole, które wskazują co należy a czego nie należy czynić. Ich egzekucja pozostawia wiele do życzenia, praktycznie we wszystkich zawodach. Oczywiście, są one niezbędne, by ograniczyć skalę zjawisk niepożądanych, ale sankcje są ograniczone. Rozwiązaniem mogą być również wewnętrzne kodeksy opracowywane w ramach redakcji.
8. Artykuł 212 k.k. dotyka tylko dziennikarzy. Nieprawda, dotyka on wszystkich ludzi. Są procesy przeciwko profesorom akademickim za słowa krytyki naukowej skierowanej pod adresem swoich kolegów, przeciwko świadkom, którzy w sądzie wyrazili swoją opinię o oskarżonym, a ten poczuł się nią urażony, przeciwko niezadowolonym klientom, którzy wystąpili przeciwko deweloperowi, a ten podał ich do sądu o pomówienie i wiele innych. Coraz więcej spraw z art. 212 kk obserwujemy w stosunku do użytkowników internetu, w tym blogerów lub komentatorów na forach internetowych. Ta sprawa dotyczy każdego człowieka.
Poniżej podajemy treść kwestionowanego art. 212 kk i aktów, z którymi jest on całkowicie sprzeczny.
Art. 212 k.k. (w obecnym brzmieniu)
Artykuł 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka
2.Korzystanie z tych wolności pociągających za sobą obowiązki i odpowiedzialność może podlegać takim wymogom formalnym, warunkom, ograniczeniom i sankcjom, jakie są przewidziane przez ustawę i niezbędne w społeczeństwie demokratycznym w interesie bezpieczeństwa państwowego, integralności terytorialnej lub bezpieczeństwa publicznego ze względu na konieczność zapobieżenia zakłóceniu porządku lub przestępstwu, z uwagi na ochronę zdrowia i moralności, ochronę dobrego imienia i praw innych osób oraz ze względu na zapobieżenie ujawnieniu informacji poufnych lub na zagwarantowanie powagi i bezstronności władzy sądowej.
Artykuł 19 Powszechnej Deklaracja Praw Człowieka
Artykuł 11 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej
2. Szanuje się wolność i pluralizm mediów
Rezolucja Parlamentu Europejskiego z 4 lipca 2006 r.
Wolność słowa jest podstawową wartością uznawaną we wszystkich krajach Unii Europejskiej; Parlament Europejski wzywa Komisję Europejską, Radę Europejską oraz państwa członkowskie do:
· podjęcia odpowiednich kroków w celu promowania wolności wypowiedzi i ochrony praw użytkowników internetu,
· wypracowania rozwiązań uniemożliwiających współprace firm z państwami autorytarnymi, które wspierają system cenzury i kontroli internetu
Czy istnieją racjonalne względy przemawiające za tym, by np. autora publikacji prasowej stawiać w jednym rzędzie ze złodziejem, włamywaczem czy paserem? Rok więzienia, kara ograniczenia wolności lub grzywna – zgodnie z art. 212 kk- to grozi dziś każdemu sprawcy zniesławienia, niezależnie od tego, czy jest dziennikarzem, blogerem, zwykłym internautą, naukowcem czy motorniczym.
Istota wolności słowa nie polega na swobodzie mówienia tego, na co ma się ochotę. „Swoboda wypowiedzi jest jednym z filarów społeczeństwa demokratycznego, warunkiem jego rozwoju i możliwości samorealizacji jednostki.” Dzięki niej możliwe jest inicjowanie dyskusji nad społecznie ważnymi kwestiami, zwracanie uwagi na problemy publiczne i prowokowanie powszechnej debaty. Służy ona kontroli władz publicznych i poprawie jakości funkcjonowania organów państwa. Trudno jednak spodziewać się realizacji tych celów, jeśli nad każdym słowem każdego obywatela ciąży karząca ręka Temidy.
Postulaty skreślenia art. 212 k.k. można już było usłyszeć z każdej niemal strony sceny politycznej. Jednym głosem przemawiali w tej sprawie – choć w różnym czasie i okolicznościach - Aleksander Kwaśniewski, Julia Pitera, Jarosław Kaczyński i Janusz Palikot. Skończyło się na obietnicach. Bardziej konsekwentny jest Europejski Trybunał Praw Człowieka, przed którym Polska regularnie przegrywa sprawy związane z wymierzeniem sankcji karnej za zniesławienie. Wątpliwości nie pozostawia również ranking wolności prasy „Press Freedom Index” organizacji „Reporterzy bez Granic”, w którym Polska uplasowała się na „zaszczytnym” 32 miejscu, dając się wyprzedzić większości państw UE, a nawet Ghanie czy Trynidadowi i Tobago!
Idea kampanii społecznej za skreśleniem art. 212 kk nie polega na przeforsowaniu całkowitej bezkarności za słowo. Chcemy wskazać na to, że przestępcą z art. 212 kk może zostać każdy obywatel, zwrócić uwagę na wiążące się z tym zagrożenia dla swobody wypowiedzi oraz przedstawić alternatywne metody egzekwowania odpowiedzialności sprawców zniesławienia.
Kampanię rozpoczynamy konferencją prasową, która odbędzie się dnia 5 września o godz. 15 w Domu Dziennikarza przy ul. Foksal 3/5.
Podczas kampanii wyborczej w prasie ukazywać się będą ogłoszenia związane z akcją. Będziemy zbierać deklaracje od polityków, którzy opowiadają się za wykreśleniem art. 212 kk.
Po wyborach będziemy kontynuować działania prawne i lobbingowe mające na celu doprowadzenie do wykreślenia 212 z kk.
Wszyscy, którzy chcą poprzeć nasza akcję, otrzymają bezpłatnie materiały informacyjne, grafiki i logo akcji. Zachęcamy do wywołania szerokiej dyskusji na ten temat w ramach Waszych organizacji, na stronach internetowych, w mediach tradycyjnych, a także w mediach społecznościowych, zwłaszcza na Facebooku, gdzie znajduje się fan page akcji:
http://www.facebook.com/wykresl212
Już dziś nasza akcja otrzymała wsparcie: Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, Stowarzyszenia Wolnego Słowa,Stowarzyszenie 61, Agora SA, Salon24.pl oraz wielu prywatnych osób.
Helsińska Fundacja Praw Człowieka Danuta Przywara, prezes
Izba Wydawców Prasy dr Wiesław Podkański, prezes
Stowarzyszenie Gazet Lokalnych Dominik Księski, prezes
Ewa Barlik: ewabarlik@gazetylokalne.pl tel. 22 826 12 50; 601248450
Dominika Bychawska: d.bychawska@hfhr.org.pl tel. 22 55 644 456; 504080152
Marek Frąckowiak: sekretariat@iwp.pl tel. (22) 828 59 30; 601259327
www.wykresl212kk.pl
Zapraszamy do udziału w konferencji prasowej, która odbędzie się dnia 5 września o godz. 15 w Domu Dziennikarza przy ul. Foksal 3/5.
Odsłon: 4061 | Komentarzy: 0 | Udostępnij: