Source: http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2013/11/zus-niekorzystnie-przelicza-swiadczenia.html
Timestamp: 2018-04-22 04:55:14+00:00
Document Index: 84440812

Matched Legal Cases: ['art. 21', 'art 103', 'art. 25', 'art. 25', 'art. 34', 'art. 25']

Zawieszenie emerytury: ZUS niekorzystnie przelicza świadczenia. Ubezpieczeni mają prawo do wyższej emerytury, dostają jednak mniej
ZUS niekorzystnie przelicza świadczenia. Ubezpieczeni mają prawo do wyższej emerytury, dostają jednak mniej
Publikacja: 14 listopada 2013
Osoby pobierające emerytury na starych zasadach, które kontynuują pracę zawodową i opłacają składki, mają problemy z przeliczeniem swoich świadczeń. ZUS odmawia im ustalenia ich wysokości na warunkach kapitałowych, choć taka wypłata mogłaby być wyższa. Dzieje się tak nawet wówczas, kiedy zainteresowani domagają się liczenia emerytury na podstawie najkorzystniejszego wariantu.
Problemy z uzyskaniem najlepszych wariantów wypłat mają też osoby starające się wskazać lata pracy do ustalenia wysokości świadczeń oraz te mające prawo do własnej emerytury, które rozważają wybór renty rodzinnej po zmarłym małżonku.
Eksperci apelują o zmianę praktyk ZUS, na których tracą ubezpieczeni.
Decyzja z wyliczeniem
– Zgłasza się do mnie coraz więcej osób, które mają wątpliwości, czy Zakład Ubezpieczeń Społecznych policzył im w sposób prawidłowy wysokość emerytury – ujawnia Karolina Miara, adwokat specjalizujący się w sprawach emerytalnych, współpracujący z Kancelarią Kochański, Zięba i Partnerzy.
Problemy dotyczą przede wszystkim osób, które pierwszy wniosek o przyznanie świadczenia złożyły w 2009 roku, kiedy pojawiła się możliwość jego liczenia na podstawie zdefiniowanej składki.
– O przyznanie takich wypłat z ZUS najczęściej starają się dobrze zarabiający, którzy byli aktywni zawodowo przez długi czas. I właśnie im ZUS najczęściej odmawia przyznania emerytury liczonej na podstawie kapitału zgromadzonego na koncie emerytalnym – zauważa Dawid Krzyżanowski, adwokat z Bydgoszczy.
ZUS odrzucając wniosek dotyczący przyznania wyższej emerytury najczęściej wskazuje, że osoby te już wcześniej wnioskowały o przyznanie świadczenia na starych zasadach. Tym samym, mając już ustalone prawo do emerytury i kontynuując zatrudnienie, nie posiadają już statusu ubezpieczonego. Nie spełniają zatem już warunków do otrzymania świadczenia kapitałowego.
Nie na wiele zdają się argumenty, że osoby obecnie ubiegające się o takie świadczenie przez cały okres od otrzymania pierwszej emerytury do złożenia wniosku o ponowne ustalenie jej wysokości były aktywne zawodowo i odprowadzały składki za ZUS.
W takiej sytuacji jest nasz czytelnik z woj. mazowieckiego (imię i nazwisko do wiadomości redakcji), któremu organ rentowy odmówił zmiany formuły wypłaty świadczenia. I właśnie z tego powodu musiał on skierować sprawę do sądu. Wcześniej jednak z własnej kieszeni zapłacił zaprzyjaźnionej księgowej, która sprawdziła decyzje zakładu i sama przeliczyła świadczenia. Okazało się, że zainteresowany każdego miesiąca traci 80 zł.
– ZUS nie przejmuje się specjalnie tym, czy osoba ubiegająca się o zmianę wysokości wypłaty wpisuje we wniosku formułkę, żeby nowa wartość była ustalona na podstawie najkorzystniejszego wariantu – dodaje Karolina Miara.
Sądy pilnują
Niedługo może się to zmienić za sprawą wyroków Sądu Najwyższego. W wyroku z 10 lipca 2013 r. (sygn. akt II UK 424/12) sędziowie wskazali wręcz, że ubieganie się o wcześniejszą emeryturę lub w niższym wieku emerytalnym nie ma wpływu na prawo do świadczenia kapitałowego. ZUS nie ma więc podstaw do twierdzenia, że z wnioskiem o emeryturę można wystąpić tylko jeden raz w ciągu całego życia. Możliwość ich kilkukrotnego składania wynika z art. 21 ust. 2 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 153, poz. 1227 z późn. zm.).
Z kolei w wyroku z 4 września 2013 r. (sygn. akt II UK 23/13) SN stwierdził, że ZUS nie ma prawa wydawać wadliwych rozstrzygnięć zawierających zaniżone kwoty. Podkreślił, że w decyzji opartej na błędnych założeniach znalazło się wręcz stwierdzenie, iż „przy ustalaniu wysokości świadczenia przyjęto najkorzystniejszy wariant”. To wprowadza ubezpieczonych w błąd. SN uznał, że w rozpatrywanej sprawie ZUS nie miał prawa odmówić wyliczenia emerytury kapitałowej.
Na rentę
Wątpliwości co do praktyk ZUS dotyczą także rezygnacji z wypracowanej emerytury na rzecz renty rodzinnej po zmarłym współmałżonku.
– Możemy to zrobić wyłącznie na wniosek osoby zainteresowanej – wyjaśnia Kazimierz Sujka, dyrektor oddziału ZUS w Siedlcach.
W takiej sytuacji oddział zakładu, do którego trafia taki wniosek, ustala wysokość renty rodzinnej i porównuje ją z wcześniej otrzymywaną emeryturą.
– Nie wysyłamy już zainteresowanemu całego wyliczenia, tylko decyzję, w której jest podana wysokość poprzedniego świadczenia, oraz nowego, w wyższej wysokości – dodaje Kazimierz Sujka.
Zdaniem ekspertów budzi to wątpliwości.
– Osoba zainteresowana powinna sama podjąć decyzję, które świadczenie wybiera. ZUS mógłby przesłać jej całą kalkulację wraz ze wskazaniem, które wyliczenie jest lepsze. Nie powinien jednak odbierać prawa zainteresowanemu do samodzielnego wyboru tytułu – uważa Damian Sucholewski, adwokat z Warszawy.
Wskazuje, że osoba zainteresowana może np. chcieć pobierać niższą emeryturę po zmarłym mężu, choćby ze względu na znaczenie sentymentalne. Może to być związane także z dodatkowymi przywilejami dla wdowy pobierającej rentę rodzinną.
Tymczasem – jak wskazują eksperci – ZUS coraz częściej stosuje własną interpretację przepisów.
– I dlatego ubezpieczeni starający się o przeliczenie świadczenia, którzy mają jakiekolwiek wątpliwości, kierują sprawy do sądów – zauważa Karolina Miara.
Autor: Zyzka o 13:07:00
Daniela 30 listopada 2013 13:38
WSZYSTKIM NASZYM DZISIEJSZYM SOLENIZANTOM - ANDRZEJOM - SPEŁNIENIA NAJSKRYTSZYCH MARZEŃ !
Anonimowy 30 listopada 2013 13:55
Anonimowy 30 listopada 2013 15:33
Nikt nie wie czy ma emeryturę dobrze obliczona czy nie i co ma zrobić???????????
Anonimowy 30 listopada 2013 16:09
Zawsze racja i tak po stronie ZUS.
Anonimowy 30 listopada 2013 16:45
Nie potwierdzam powyższych sensacji, wiem, że mam dobrze policzoną emeryturę. Łatwo to sobie samemu przeliczyć. W moim ZUS-ie nie spotkałam się z odmową, wręcz proponują i zachęcają każdego do składania wniosków o przeliczenie na emeryturę kapitałową, a do wypłaty jest i tak korzystniejsza :)
Anonimowy 30 listopada 2013 17:28
Uważam, że to nie wina ZUS jako instytucji, tylko istota problemu tkwi w tym, jacy tam są zatrudnieni pracownicy w poszczególnych oddziałach czy inspektoratach. Naprawdę z niczym takim się nie spotkałam, nie gdzie indziej tylko właśnie w ZUS zostałam poinformowana, że przysługuje mi ten przywilej wyboru i naprzemiennego przechodzenia z emerytury starej na kapitałową albo odwrotnie, w zależności który wariant w danym czasie okaże się korzystniejszy.
Przypomina mi się w tym miejscu, jak pewien listonosz odmówił zaprenumerowania gazety, bo limity zostały wyczerpane, a potem się okazało, że odmówił, bo musiałby ją regularnie przynosić, więc po co miałby przysparzać sobie pracy
Anonimowy 30 listopada 2013 17:34
Ja również nie miałam problemu z przeliczeniem emerytury.
Anonimowy 30 listopada 2013 17:56
Jeżeli ZUS jest taki wspaniały o którym piszą wyżej nasze emerytki, to dlaczego urodzonym w 1953 r. doliczają kolejne kwartały, skoro emerytura była naliczana wg starych zasad? ZUS nalicza wg starych i nowych przepisów wg własnego widzimisię,
ZUS przepisów nie wymyśla, tylko je stosuje. A co ma powiedzieć rocznik 1954? Nie ma nawet prawa do emerytury.
Rocznik 1953 r. "załapał się" na wcześniejszą emeryturę, ale jednocześnie na wydłużony wiek emerytalny, ot i wszystko. W porównaniu do nastepnych roczników ma i tak najmniej doliczonych miesięcy.
Anonimowy 30 listopada 2013 21:24
Jak mamy wyliczać, to :
Rocznik 1954r ma prawo do emerytury "mieszanej", a rocznik 1974r już tego prawa nie ma,
itd, itd. ....
Anonimowy 30 listopada 2013 21:28
W wypowiedzi z godz. 20:56 powinno być: Nie ma nawet prawa do emerytury wcześniejszej, tak jak to ma rocznik 1953.
Słuszne spostrzeżenie we wpisie z godz. 21:24
Anonimowy 30 listopada 2013 21:31
Proszę przeczytać Petycję kobiet z rocznika '53 (i nie tylko) do Senatu, żeby zrozumieć na czym polega niekonstytucyjność nowych regulacji, które objęły tę grupę.
@Jot, autorka tej petycji, ujęła kwestię bardzo precyzyjnie.
Anonimowy 30 listopada 2013 21:38
Bardzo dobrze, że są petycje, skoro Panie rocznik 1953 czują się pokrzywdzone. Każdy tak się czuje, jak się czuje, sam najlepiej wie jak. Mój wpis (20:56 i 21:08) dotyczy aktualnej sytuacji prawnej, gdy niekonstytucyjność przepisów kwestionowanych przez Panie rocznik 1953 nie została jeszcze stwierdzona.
Anonimowy 30 listopada 2013 21:58
Cóż, przyszłość pokaże. Zawieszenie emerytur z dniem 1 października 2011 też jakiś czas temu było "aktualną sytuacją prawną"... ;)
Anonimowy 1 grudnia 2013 00:20
Do komentarza z 21:38.
Oto fragment opinii Rządowego Centrum Legislacji z 19 kwietnia 2012, skierowanej do Rady Ministrów, na temat „Projektu ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z FUS oraz niektórych innych ustaw”:
„2. Projekt przewiduje, że kobiety urodzone w 1953 r., które – zgodnie z obowiązującymi przepisami – w 2013 r. osiągnęłyby wiek emerytalny i uzyskałyby prawo do tzw. mieszanej emerytury, zostaną objęte mechanizmem podnoszenia wieku emerytalnego. Oznacza to, że część kobiet należących do grupy rocznika 1953 osiągnie „nowy” wiek emerytalny dopiero w 2014 r. – co wbrew intencji ustawodawcy z 1998 r. pozbawi ich praw do korzystniejszego naliczenia emerytury mieszanej. Nieuwzględnienie specyfiki ich sytuacji może budzić wątpliwości w kontekście konstytucyjnej zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa.”[...]
http://legislacja.rcl.gov.pl/docs//2/28364/28400/28402/dokument32265.pdf
Anonimowy 30 listopada 2013 18:18
Ja po raz pierwszy miałam policzoną emeryturę w 2007r. w wieku 57lat. pierwsza decyzja. Ciągle pracowałam. Następną po zmianie przepisów w marcu 2009r. druga decyzja. następnie zawieszona od 2011r. wznowiona od 22 listopada 2012r. po wyroku TK. Pytając w ZUS-ie czy w każdej chwili będę mogła wystąpić o emeryturę kapitałową - odpowiedź ZUS-u że oczywiście. nikt mnie nie poinformował że muszę to zrobić do końca 2012r. gdybym miała wtedy taką wiedzę to miałabym świadczenie o minimum 200zł wyższe. zmiana przepisów spowodowała że teraz mogę wystąpić ale mój kapitał będzie pomniejszony o wypłacone wcześniej świadczenia i wychodzi niższa.Przecież 60 lat skończyłam przed 2012r. Nie wszyscy znają ustawę o emeryturach szczegółowo i wiedzą o wszelkich zmianach. Marianna- Szczecin
Anonimowy 30 listopada 2013 20:48
Pani Marianno ze Szczecina, jak to się mówi, kij ma dwa końce.
Skoro Pani nie wystąpiła o przeliczenie według nowych zasad do 31 grudnia 2012 r. to Pani kapitał początkowy jest ciagle waloryzowany, jest jak dobra lokata. Osoby, które złożyły wnioski do 31 grudnia 2012 r. mają korzystniej wyliczoną emeryturę, bo bez pomniejszania o pobrane kwoty, ale ich kapitał początkowy = 0, w przypadku nie wycofania wniosku o przeliczenie emerytura kapitałowa jest zawieszona (aby ją pobierać trzeba jednak umowę o pracę rozwiązać), a kapitał początkowy nie podlega waloryzacji, bo już go nie ma, jest równy zero. Od daty wyliczenia osoby te zaczynają gromadzić go od początku. Im więcej będzie miała Pani kapitału początkowego, tym wyższa będzie Pani emerytura kapitałowa. Proszę mi wierzyć, jest tyle różnych zależności, że naprawdę trudno ogarnąć i wybrać lepiej.
Marianno - nieznajomość przepisów nie zwalnia od ich stosowania . Jestem w takiej samej sytuacji jak Ty. Ale kogo to obchodzi.Na tym żerują decydenci, min. finansów.Zawsze uda im się parę tysięcy emerytów " zrobić w ciula".
Anonimowy 30 listopada 2013 20:13
W listopadzie i grudniu 2012r w mediach podawali żeby wnioski o emeryturę wg. zreformowanych zasad składać do końca roku 2012r, bo potem z kapitału odliczą wybrane kwoty.
Wniosków takich nie mogły wtedy składać kobiety^53r i ta zmiana dla NICH jest niesprawiedliwa.
Anonimowy 30 listopada 2013 20:51
W tych mediach tak podawali,że nikt naprawdę nie wiedział o co chodzi. Takie informacje że następują zmiany w systemie emerytalnym powinny, być szeroko omawiane w mediach , żeby dotarły do wszystkich zainteresowanych. Ale po co?. Ważniejsza była sprawa "Madzi". Przez kilka tygodni dzień w dzień aż do znudzenia.
Anonimowy 30 listopada 2013 21:05
Przeważnie jeśli coś się obije o uszy, to każdy zainteresowany stara się jednak dociec, o co chodzi, bez czekania, że media podadzą mu to na tacy. Poza tym nie jest to takie oczywiste, że ta emerytura kapitałowa byłaby rzeczywiście wyższa, tak jest tylko wtedy, gdy ktoś miał naprawdę wysokie zarobki.
Anonimowy 30 listopada 2013 21:15
do :wpis z 21:05
Popieram komentarz
Anonimowy 30 listopada 2013 18:36
Wielki szacunek dla Pana Mariana i Krzysztofa. Jestem na etapie odzyskiwania odsetek w SO. To właśnie dzięki NIM.
Anonimowy 30 listopada 2013 23:00
Opisz to blizej!
Anonimowy 1 grudnia 2013 10:13
No właśnie.Ja też będę się odwoływała do SO,bo ZUS odmówił mi wypłaty odsetek uzasadniając to tym,że to nie z jego winy nastąpiło opóźnienie. w wypłacie świadczenia.
Anonimowy 1 grudnia 2013 10:15
Ciekawa jestem jak rozstrzygają SO takie sprawy
Anonimowy 1 grudnia 2013 12:32
Witam, w SO w Kaliszu sprawa o odsetki została oddalona, wysłałam pismo o przysłanie wyroku wraz z uzasadnieniem.
Anonimowy 1 grudnia 2013 18:04
Do L: czy wniosek o odsetki był rozpatrywany razem z wnioskiem o wypłacie zawieszonej emerytury,czy odrębnie, już po jej wypłacie?Bo ja ma już wypłaconą zawieszoną i teraz odrębnie dochodzę odsetek.
Krysia.Szkoda,że adminka nie zrobiła odrębnej zakładki o dochodzeniu odsetek przed sądem
Ja swoją walkę rozpoczynałam z p. Krzysztofem i wygrałam- teraz tylko odsetki.
Anonimowy 2 grudnia 2013 17:01
Wniosek o odsetki był rozpatrywany odrębnie, emeryturę zawieszoną miałam wypłaconą w maju.
Anonimowy 2 grudnia 2013 22:12
W SO w Opolu sprawa o odsetki również oddalona, wniosek był rozpatrywany oddzielnie. Wystąpiłam o wypis wyroku z uzasadnieniem.Maria
Anonimowy 30 listopada 2013 22:37
Wielkie dzieki,ktos przypomniał Krzysia, ja przypominam Adminke ,Jole ,Bogumiłe,mec Karolinke Miarę ,nikt nie umiał napisac pozwu sadowego ,,,Ona nas nauczyła , mec Konrad Giedrojc ,On nam wyznaczyl droge dzieki Bogusiu ,jeszcze sen obecnie wice marszalek Karczewski ,sen Skorkiewicz mec Cichon ,Paszkowski ,,dzieki Nim zblizamy sie do sukcesu ,jeszcze najwazniejsza Gazeta Prawna red Wiktorowska Ci ludzie zblizaja nas do SUKCESU ,bo bedzie dla wszystkich,,,,moze my juz jestesmy ,,zmeczeni,,, nie zmeczona jest ADMINKA dzis mija 2 lata jak prowadzi bloga ,buziaczki Izo
A tez są Nowi Wiga ,Ula05,Kibic ,Daniele wymieniam jako ostatnia ,,znamy sie telefonicznie ,,prowadzimy działania poza blogiem ,,pewnie skutecznie ...moze kogos pominąłem prrzepraszam ,,,ale wierze ze wszyscy WYGRAJA ,,,Premier Tusk powiedział ze rzad sie pomylil ,miał racje ,,ale w którym momencie ,wprowadzajac art 103a ,,,nie mozliwe nie zgodny z wyrokiem TK ,prawnicy do wymiany nie pomysleli ze <<głupi emeryt tego nie kupi... i sie pomylili nie spodziewali sie takiego Oporu prawnego ,takiego ruchu społecznego to błąd rządu!!!,dzieki blogowi!!!!,wiem ze kolega ma juz wniosek w Trybunale Europejskim Pozdrawiam i wierze ze WSPOLNIE wygramy wszyscy1!!! marian radom ,pozdrawiam etatowych ktrytykantow
Anonimowy 1 grudnia 2013 15:04
Marian,pozdrowienia z Wrocławia.
Anonimowy 2 grudnia 2013 09:17
Tak Marian-oprócz formalnie przyjętej mojej skargi, prowadzę korespondencję listowną z ETPCz-informuję obiegu spraw moich i w Polsce.Zostało mi jeszcze około 5 kodów kreskowych, więc mam mozxność prowadzenia dalszej korespondencji- niemniej chiałbym wnieść do ETPCz w Strasburgu WNIOSEK O UMORZENIE SPRAWY, jeśli nowa ustawa obejmie jednoznacznie tych co przegrali wszystkie sprawy, na wszystkich szczeblach od: sądu okręgowego, po apelacynjy, kończąc na SN.
Pozdrawiam Mariana i Wszystkich Blogowiczów i Panie administratorki bloga -kolega Mariana
Anonimowy 30 listopada 2013 23:02
Panie Marianie, myślę,że takich jak ja emerytów którzy pamiętają Pana Krzysztofa jest wielu.O Panu nie wspomniałam, ponieważ od czasu do czasu pojawia się Pan na blogu. A poza tym Pana zasług nie sposób porównywać z innymi.Pan Krzysztof niestety już nie pojawia się na blogu.Bardzo mi przykro, że jego praca na blogu na rzecz "zawieszonych" została przerwana przez brutalne, ohydne wpisy . Mam tylko nadzieję, że Pan Krzysztof odwiedza czasami blog i może przeczyta,że o Nim pamiętamy.
Panie Krzysztofie - wszystko Pan przewidział. O wszystkim pisał Pan jasno, bez ogródek i dlatego niektórym się to nie podobało, a nawet zależało aby się Pan wycofał.No cóż Pana decyzja. Mnie jednak Pana rad bardzo brakuje. Serdecznie pozdrawiam.
Anonimowy 1 grudnia 2013 12:21
Popieram w 100% a Pana Krzysztofa chyba rozumiem, aktywność w listopadzie i grudniu ubiegłego roku była inna, naprawdę ludzie się wspierali. Teraz sprawy się powtarzają, ludzie są złośliwi (wyjątki). Wiele osób z początku akcji wycofało się, wszystkim bardzo dziękujemy, bez Pana Mariana , Pana Krzysztofa i pozostałych Państwa, nie byłoby dzisiejszych efektów. M.K.
Anonimowy 1 grudnia 2013 13:03
Działania sądowe z wcześniejszego etapu zostały później uzupełnione o aktywność poza-sądową: na rzecz satysfakcjonującego kształu projektów ustawy. Inne etapy. Inni ludzie.
Wiga 1 grudnia 2013 13:04
Jeżeli naszły nas refleksje to pozwólcie ,że ja też pozwolę sobie troszeczkę na ....) . Najważniejszą i nieocenioną pracę dla zawieszonych wykonali CI pierwsi blogowicze do jakich zalicza się min. Pan Marian ,Pan Krzysztof i wiele innych osób z pierwszego okresu działania blogu i to oni powinni otrzymać największe podziękowania od nas za to, że mamy szansę na odzyskanie tego co nam niesłusznie zawieszono. Niestety tak nie jest bo większość blogowiczów nie wie co to jest wdzięczność i w sposób złośliwy próbuje zdyskredytować takie osoby na blogu w oczach innych.
Nie wiedzą tylko o tym , że i tak pomimo swoich złośliwych wpisów pod adresem osób zaangażowanych bezinteresownie w pomoc innym, większość blogowiczów wyraża się o nich z należytym szacunkiem. Jest prawdą ,że co raz więcej osób wycofuje się z bloga albo pomaga anonimowo.Czy tak powinno być.Według mnie nie. Pozdrawiam wszystkich zasłużonych w naszej sprawie blogowiczów.Wiga
Wiga 1 grudnia 2013 13:07
Popieram również wypowiedź anonima z 13:03 Wiga
Anonimowy 1 grudnia 2013 13:25
3 grudnia, we wtorek, o godzinie 17.00 wspólnie i zgodnie zasiądźmy do oglądania transmisji z obrad "Podkomisji stałej do kontroli realizacji budżetu":
http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/transmisje.xsp
Przy tej okazji BLOGOWI pewnie "stuknie" 3,5 miliona wejść. :)
Daniela 1 grudnia 2013 15:01
Oby te 3,5 mln wejść było dobrym zwiastunem dla wszystkich oczekujących emerytów na zwrot należnych im emerytur.
Aby obradująca w dniu 3 grudnia od godz 17:00 "Podkomisja stała do kontroli realizacji budżetu" wzięła pod uwagę wszystkie nasze postulaty zawarte w listach i e-mailach.
Oby przygotowywana ustawa była jasna i czytelna i "przyjęła pod swe skrzydła" wszystkich "zawieszonych" emerytów bez wyjątku.
WIGO, podzielam Twoje stanowisko z 13:04 !
Zgadzam się, że największe zasługi dla naszego bloga mają:
Pan Marian i Mama Adminki - jako pomysłodawcy powstania bloga;
Nasza Adminka - Izabela, która opracowała formę bloga i wzorowo go prowadzi;
Pan Krzysztof - pierwszy niestrudzony doradca blogowy;
wszyscy aktywni blogowicze, działający od samego początku powstania bloga.
IM PRZEDE WSZYSTKIM Z OKAZJI 2 LAT ISTNIENIA BLOGA NALEŻĄ SIĘ NAJWIĘKSZE PODZIĘKOWANIA I GRATULACJE!!!
Dzięki nim mogliśmy bardzo dużo się nauczyć, gdyż byli naszym drogowskazem i dzięki nim razem już prowadzimy to dzieło do, mam nadzieję, szczęśliwego rozwiązania problemu "zawieszonych emerytur".
Nie do przecenienia jest również to, że mogliśmy poznać wielu wspaniałych ludzi i pozawierać blogowe przyjaźnie.
Mogłabym długo wymieniać osoby, które pozostaną w mojej pamięci na zawsze.
Myślę, że ten blog powinien dalej spełniać swoją misję, a kolejne osoby "przejmą po nas pałeczkę", bo będą kolejne emeryckie sprawy, które wspólnym wysiłkiem będzie łatwiej pokonać.
Anonimowy 30 listopada 2013 23:15
Panie Marianie! Jednak to Pan jest prawdziwym ojcem zwycięstwa odwieszenia naszych emerytur.To właśnie dzięki Panu wypłacają nam BIEŻĄCE ODWIESZONE EMERYTURY.Pamiętam o tym codziennie! Z całego serca DZIĘKUJĘ!!! BK
Anonimowy 1 grudnia 2013 00:33
Przeważnie padają pytania, kto jest ojcem, a ja przekornie spytam: kto jest matką?
Anonimowy 1 grudnia 2013 08:05
Adminka!
Tak to 2 lata !a tort dla adminki ,gdzie!!
Anonimowy 30 listopada 2013 23:25
Autor: Zyzka o 11:13:00
http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2011/11/zus-musi-przeliczyc-emeryture.html
Anonimowy 30 listopada 2013 23:37
By złożyć Ci życzenia.
Więc wyzywam los i proszę go,
By spełnił Twe życzenia.Kochana Zyzko! Dziękuję za prowadzenie bloga.BL
Dla wyjaśnienia, pracuję w budżetówce i mój wskaźnik wysokości wynagrodzenia do przeciętnego w gospodarce wynosi około 120% , od 4 lat płace zamrożone , więc brak podstaw do przeliczenia. Staż pracy przeszło 44 lata. Dlatego mój kapitał pozwoliłby na uzyskanie wyższej emerytury kapitałowej.Uważam ,że wiek 60 lat osiągnęłam przed 2012r. dlatego powinnam mieć w każdym momencie prawo do emerytury kapitałowej bez pomniejszania. Takich ludzi jak ja jest więcej . Nie wszyscy mają komputery , stać ich na kupno i czytanie prasy codziennej, nie wszyscy posługują się komputerami. Napisałam o tym powyżej ,bo uważam że ZUS powinien poinformować swoich Świadczeniobiorców o tak istotnej zmianie przepisów, która pozbawiła ich takiej możliwości. Przecież, część emerytów to prości ludzie i nie potrafią poruszać się w gąszczu zawiłych przepisów . Napisałam o tym dlatego , że część emerytów nawet nie wie że mogła na tym skorzystać. Pozdrawiam wszystkich serdecznie .Marianna-Szczecin
Anonimowy 1 grudnia 2013 16:57
Pracownik budżetówki, i w dodatku o tak wysokim wskaźniku, jakim jest wskaźnik 120, mówi samo za siebie. W tej sytuacji pisanie, że się nie wiedziało o zmianie przepisów jest nie na miejscu. To kto ma wiedzieć, jeśli nie pracownik budżetówki na eksponowanym stanowisku? Szeregowi pracownicy budżetówki osiągają w porywach wskaźnik co najwyżej 100% i ze znajomościa przepisów są za pan brat. Pani wybaczy, ale bez znajomości obsługi komputera, czy znajomości przepisów, i to w różnych dziedzinach, bo sprawy łączą się ze sobą, nie ma co robić dzisiaj w urzędzie.
Anonimowy 1 grudnia 2013 19:39
Ależ jadowita wypowiedź! Komu są tu potrzebne takie złośliwości?
Człowieku,wyłącz komputer, poczytaj, pomyśl i bądź lepszy!
Anonimowy 1 grudnia 2013 20:18
Dlaczego jesteś jak ta jadowita żmija ,zazdrosna, złośliwa.pewnie masz jakieś problemy rodzinne lub własne to nie wyżywaj się na innych Nie zazdrość, bo i i Ty mogłaś pracować w budżetówce to też miałabyś wysoki wskażnik. Do anonima z godz.16.57
Anonimowy 1 grudnia 2013 20:29
Tu nie ma żadnego jadu ani złośliwości, takie są fakty, to jest samo życie! Aby mieć roszczenia trzeba najpierw trochę inicjatywy wykrzesać od siebie, a nie tylko domagać się, bo mi się należy. Przecież wszyscy chcemy być szybko i kompetentnie obsłużeni w urzędach! Aby tak było zatrudniona kadra musi sprostać oczekiwaniom społeczeństwa, znać przepisy, bo na nich pracuje i znać zasady redagowania odpowiedzi, obsługi komputera, przecież to są normalne wymagania.
Anonimowy 1 grudnia 2013 20:33
Właśnie w budżetówce pracuję, dlatego bardzo mnie dziwią wypowiedzi z godz. 15:04, 19:39, 20:18.
Trzeba najpierw wymagać od siebie,a dopiero potem od innych.
Jot 1 grudnia 2013 22:22
Mnie wypowiedź Marianny nie dziwi, przyznam się (z pewnymi obawami, bo strach się z czymś wychylić ;)), że ją rozumiem - jako sygnatariuszka petycji do Senatu rozejrzałam się trochę w przepisach. Proszę wybaczyć, że zacytuję siebie, ale na poparcie słów Marianny fragment wpisu z 10 października:
3. Nie wszyscy z r. 1952 i starsi złożyli wnioski, (choćby po to, aby ocenić swój potencjał finansowy pełnoletniego emeryta), bo… „zagapili się”. Czy są sami sobie winni? Nie waham się powiedzieć, że nowa regulacja (art. 25 ust. 1b) została wprowadzona w sposób haniebny, urągający nie tylko zasadom konstytucyjnym, ale także zwykłej przyzwoitości.
Zdanie z petycji:
„Przedmiotowa regulacja (art. 25 ust. 1b) – wprowadzona ustawą z 11 maja 2012 r., która nie zawiera żadnych przepisów przejściowych – została dodana bez poszanowania zasady pewności prawa, ochrony praw nabytych i interesów w toku.”
4. Przy takim stanowieniu prawa „dozgonni wcześniejsi emeryci” nie mogą być pewni niczego. Może Blogowiczów ten przepis nie dotyczy bezpośrednio (górnicy), ale sposób stanowienia prawa, mechanizm jego działania i jakość obowiązującego prawa są warte uwagi wszystkich. Chodzi o przepisy uchylone przed 2007 r., ale osoby, które nabyły prawo do emerytury na ich podstawie są objęte działaniem nowej regulacji od 2013 r.!!! (zob. art. 34, 48, 49; art. 25 ust. 1b oraz ust. 1c). Mam nadzieję, że dociekliwi to sprawdzą (ustawa z 27 lipca 2005 r. o zm. ustawy o emeryturach i…)
Więcej pod postem:
http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2013/10/petycja-do-senatu.html
Też pozdrawiam wszystkich serdecznie
Anonimowy 1 grudnia 2013 22:24
Wpis nie z 10 października, tylko z 12, ale to bez znaczenia.
Anonimowy 1 grudnia 2013 16:46
Taka sama sytuacja , jeżeli ktoś nie wiedział, że może wystąpić o wpłatę emerytury w 2009. Ten jeszcze więcej stracił. I co- ma żądać od ZUS -u , żeby teraz mu emeryturę wypłacono, np. na podstawie tworzonej ustawy?
W zakładach pracy, czy to w budżetówce, czy gdzie indziej było różnie. Bywało tak, że to kadry podpowiadały pracownikom, że mogą starać się o emeryturę w roku 2009. Nie znam sytuacji, żeby to związki zawodowe informowały swoich członków o takiej możliwości chyba, że tylko tzw. swoim ( a przecież powinny dbać o dobro pracownika). Ja np. dowiedziałam się przez przypadek: spotkałam koleżankę z pracy przy budynku ZUS,(przechodziłam tam tylko , nigdy w ZUS -nie byłam). Koleżankę poinformował ZUS (emeryturę miała zawieszoną) i jeszcze pracownik doradził jej czy ma od razu podjąć emeryturę ( styczeń 2009 ) czy dopiero w marcu. Od tamtego czasu jestem pilnym czytelnikiem ZUS- u a od jakiegoś czasu bloga.
Stara maksyma mówi: nieznajomość prawa szkodzi.
Swoich spraw każdy pilnuje sam
Anonimowy 1 grudnia 2013 17:42
Ta maksyme stosuja rowniez sedziowie w stosunku do petentow - normalne? - no tak. Robia co chca i twierdza, ze nieznajomosc prawa szkodzi.
Anonimowy 1 grudnia 2013 20:40
Uzupełnieniem tej zasady jest Ignorantia facti non nocet. Oba zdania następują po sobie w Digesta Iustiniani (D.22.6.9 pr.) i w tej właśnie formie zostały umieszczone na jednym z filarów gmachu Sądu Najwyższego Rzeczypospolitej Polskiej.
Anonimowy 1 grudnia 2013 20:59
Miałem sen... że prawo jest ... zrozumiałe dla obywatela, przyjazne i stabilne. I że urzędy do tego powołane prowadzą obywatela po ścieżkach tego prawa i gwarantują, żeby w przystępny sposób i we właściwym czasie się o swoich prawach dowiedział i mógł z nich efektywnie skorzystać. Miałem taki sen ... ;)
Anonimowy 2 grudnia 2013 00:24
Leges ab omnibus intellegi debent – Ustawy powinny być zrozumiałe dla wszystkich, ta i kilka innych paremii przyśniło Ci się :)
Na gmachu SN jest 86 paremii, które z naszym prawem mają niekiedy tyle właśnie wspólnego, że widnieją na budynku sądu, np. Legem brevem esse oportet – Ustawa powinna być zwięzła. Wszystkie tu:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Gmach_S%C4%85du_Najwy%C5%BCszego_w_Warszawie
Ciekawe, gdybyś czytał i czytał je przed snem, to sen byłby po polsku czy po łacinie :)
Anonimowy 2 grudnia 2013 10:58
...Jednak po polsku.
Za to pierwsze słowa po przebudzeniu - po łacinie. :)))
Anonimowy 2 grudnia 2013 15:07
wszak rzeczywistość to nie marzenia senne.
Anonimowy 1 grudnia 2013 18:43
Czy W Sejmie 3 grudnia 2013r, projekt naszej Ustawy przekształci się już w Ustawę,potem Senat,głosowanie w Sejmie,Prezydent i Dz.U.Czy będzie jeszcze kilka posiedzeń w Sejmie. Dziękuję Maria
Anonimowy 1 grudnia 2013 18:49
Do Pana z godz.16:57. Czy orientuje się Pan jaka przy takim wskaźniku zarobków jest emerytura , ,jestem również szeregowym pracownikiem budżetówki. Mój wpis był ogólny i dotyczył emerytów których ta sprawa dotknęła,a nie tylko osobisty. jeżeli chodzi o mnie to nie mam żadnych pretensji , a z komputerem i z przepisami radzę sobie nieźle. Mimo uwag pozdrawiam Pana Marianna -Szczecin
Anonimowy 1 grudnia 2013 19:23
Nie jestem panem, tylko panią. Na stronie www.zus.pl są kalkulatory emerytury i można to sprawdzić. Dziękuję za pozdrowienia.
Anonimowy 2 grudnia 2013 17:15
http://finanse.wp.pl/kat,1033719,title,To-im-sie-zyje-najlepiej-w-niepodleglej-Polsce,wid,16157309,wiadomosc.html?ticaid=111c51
Anonimowy 2 grudnia 2013 20:06
Moim zdaniem, mimo wszystko, pierwsze miejsce za chichot historii ma "prowadzenie Akademii Biznesu" przez specjalistę "pozawerbalnego przekonywania" (tortury).
Anonimowy 2 grudnia 2013 20:14
prowadzenie Akademii Psychologii Biznesu.
Anonimowy 2 grudnia 2013 20:39
esbecka "psychologia biznesu" w latach 80. (wstrząsające opisy):
http://www.ziemia-limanowska.pl/?p=19524
ZUS niekorzystnie przelicza świadczenia. Ubezpiecz...
Wzór listu - wersja skrócona
WZÓR LISTU DLA "ZAWIESZONYCH" EMERYTÓW
Posłowie chcą zmian w zasadach zwrotu emerytur 2
Posłowie chcą zmian w zasadach zwrotu emerytur
Wzór pisma do posłów z Podkomisji Stałej
Duże wyróżnienie: radomski senator stanie na czele...
"ŚPIESZMY SIĘ KOCHAĆ LUDZI TAK SZYBKO ODCHODZĄ...