Source: http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,253
Timestamp: 2019-12-05 17:31:32+00:00
Document Index: 59005734

Matched Legal Cases: ['art. 4', 'art. 4', 'art. 6', 'arty 20', 'art. 4', 'art. 1', 'art. 2', 'art. 3', 'art. 3', 'art. 3', 'art. 4', 'art. 13']

Prawo EU a prawo kościelne - Racjonalista
160.957.147 wizyt
Prawo EU a prawo kościelne [1]
Autor tekstu: Peter Erdö
Dodatek specjalny do Biuletynu Stowarzyszenia na rzecz Państwa Neutralnego Światopoglądowo „Neutrum", Nr 1 (28), Styczeń 2003
"Wpływ prawa Unii Europejskiej na prawo wewnętrzne kościołów" - wykład bp prof. dr Petera Erdö, rektora Katolickiego Uniwersytetu Pétera Pázmány’ego w Budapeszcie, wygłoszony podczas konferencji „Religia i wolność religijna w Unii Europejskiej". Warszawa, Sala Kolumnowa Sejmu RP, 3 września 2002 r.
I. Zarys problemu
Cały system prawny Unii Europejskiej znajduje się na etapie intensywnego rozwoju. Rozwija się także system prawa wyznaniowego Unii Europejskiej. Jak dotychczas w systemie prawnym UE prawo wyznaniowe nie sta-nowi organicznej struktury, jest zbiorem różnorakich ustaleń. Wpływ prawa europejskiego na systemy prawne wspólnot religijnych teoretycznie może być bardzo znaczny i wielowarstwowy. Nie można wykluczyć, że dorobek prawny Unii Europejskiej w tej materii, zostanie przejęty do systemów prawnych wspólnot wyznaniowych, że może stanowić wskazówkę. Jest również możliwe, że poszczególne kościoły swoje systemy prawne będą wzorowały na systemach prawnych państw członkowskich, które przecież pozostają pod wpływem prawa unijnego. Wśród możliwości bezpośredniego albo pośredniego przejmowania poszczególnych rozwiązań jest również możliwe, że poszczególne kościoły zareagują w taki sposób, że postanowią strzec się przed oddziaływaniem prawa unijnego na ich wspólnoty lub też przyjmować będą jedynie te ustalenia unijne, które dla ich wspólnot - według ich rozeznania - mogą okazać się korzystne. W tym przypadku byłoby niezwykle trudno ustalić, czy na tej podstawie powstała jakaś kościelna ustawa lub status. W tekście ustawy - oczywiście - nie wspomniano by o tym.
Temat wykładu podano mi w niezbyt ścisłej postaci. W tytule mówi się o „wewnętrznym prawie Kościołów" — w liczbie mnogiej. Z tego względu poczułem się zobowiązany dokonać całościowego przeglądu prawodawstwa wspólnot religijnych, które funkcjonują legalnie (jako uznane, dopuszczone, zarejestrowane itd. wspólnoty religijne czy związki) w jednym lub więcej krajów członkowskich Unii Europejskiej, czy też w którymś z krajów kandydujących. Trudno ocenić — a często nie jest to możliwe — jakie w zasadzie są ich statusy prawne. Dlatego też nasze rozważania ograniczymy jedynie do Kościoła katolickiego, gdzie obserwujemy tendencje i próby tworzenia prawa z myślą o przyszłości, a które - na dobrą sprawę — mogłoby służyć także innym wspólnotom religijnym, bez centrów zarządzających — zatem inaczej niż to się dzieje w diecezjach europejskich, gdzie istnieją Konferencje Biskupów, pisma urzędowe, nie wspominając o innych źródłach praw partykularnych. Dlatego też, w tym przypadku, nic pewnego nie można powiedzieć o wpływie prawa unijnego na wewnętrzne prawodawstwo kościelne.
Istnieją pewne specyficzne formy stanowienia prawa kościelnego, które łatwo opisać. Jest to np. bilateralne tworzenie zasad w umowach konkordatowych; są to uzupełniające postanowienia Konferencji Biskupów do „Codex Iuris Canonici", do statutów synodów diecezjalnych. Jeśli chodzi o te ostatnie, ich bogaty zbiór znajduje się w Salamance („Collection Sinodal "Lamberto de Echeverria"), zawiera wiele materiału historycznego. Zbiory dotyczące prawa synodalnego są znacznie uboższe. Odnośnie źródeł prawa, możemy podać przykłady, kiedy katolickie prawo kościelne i prawo unijne reagują ze sobą, albo - uściślając - kiedy prawo kanoniczne powinno zmienić się na tyle, aby współgrać z ustaleniami prawa unijnego.
II. Ochrona kościelnych osobowości prawnych w prawie konkordatowym
Międzynarodowe porozumienia Stolicy Apostolskiej (głównie z państwami Europy Środkowej kandydującymi do Unii Europejskiej) stanowią szereg porozumień, które — z jednej strony - stwarzają Kościołowi przestrzeń do działania, z drugiej - stanowią rodzaj tarczy w przypadku, gdyby rozwój unijnego prawa wyznaniowego poszedł w złym - zdaniem Kościoła - kierunku.
Postaramy się na kilku przykładach zilustrować, jak w przyszłości działać będą owe bilateralne porozumienia.
Republika Czeska zawarła ze Stolicą Apostolską układ 25 czerwca 2002 r. Układ ten nie został jeszcze ratyfikowany. Ostatnio również Słowenia podpisała układ ze Stolicą Apostolską, który jeszcze nie nabrał mocy prawnej. Na przeciwnym biegunie znajduje się Polska. Nie tylko Konstytucja zakłada zawarcie bilateralnego porozumienia ze Stolicą Apostolską, ale istnieje już uroczysty konkordat w klasycznej formie („Solemnis conventio"). Podpisany został 28 lipca 1993 r., ale ratyfikowany dopiero 25 marca 1998 r.
W konkordacie stwierdzono, że religia katolicka jest wyznaniem większości społeczeństwa polskiego. Podkreślono rolę Kościoła w polskich dziejach i jego znaczenie w kształtowaniu godności osoby ludzkiej oraz umacnianiu obyczajów. Artykuł 1 konkordatu stanowi o niezależności i autonomii Kościoła i państwa, i wyraża zamiar wzajemnej współpracy. Uznano osobowość prawną Kościoła w państwie, ale także — osobowości prawne uznawane przez prawo kanoniczne (art. 4). Na wniosek władz kościelnych państwo uzna dalsze kościelne osobowości prawne (art. 4,3). W konkordacie uregulowano kwestie praw Kościoła wynikających z Konstytucji. Uznane zostało prawo Kościoła do powoływania, znoszenia i dokonywania zmian w strukturze organizacyjnej Kościoła. Zastrzeżono jednakże, że żadna część polskiego terytorium nie będzie częścią diecezji czy prowincji kościelnej, której siedziba znajdować się będzie poza granicami RP (art. 6,2); żadna też część diecezji, ani polskiej prowincji kościelnej nie będzie wykraczała poza granice państwowe RP. Żaden biskup, który nie jest obywatelem polskim, nie będzie członkiem Polskiej Konferencji Biskupów, ani nie będzie sprawował jurysdykcji w Polsce. Współpraca Kościoła i państwa została w konkordacie ustalona bardzo szczegółowo: szkolnictwo kościelne, miejsca kultu, ordynariat polowy, uznanie przez państwo świąt kościelnych, ślubów wyznaniowych i wiele innych ważnych spraw. Osobowość prawna Kościoła została uznana w bardzo szerokim zakresie, jego autonomia zagwarantowana, przy wszystkich uzgodnionych ograniczeniach.
Węgry zawarły ze Stolica Apostolska trzy cząstkowe układy. W przeciwieństwie do rozwiązania polskiego, gdzie już Konstytucja zapowiedziała konkordat, pierwszy (węgierski) układ cząstkowy (z 9 lutego 1990 r.) zawiera uznanie autonomicznego prawa Kościoła do samodzielnego regulowania kwestii ważnych dla Kościoła — z jednej strony na podstawie „Codex Iuris Canonici", z drugiej zaś - na podstawie węgierskiej ustawy o wolności sumienia, wyznania i religii (nr 3). Takie paralelne regulacje gwarantują Kościołowi znaczące swobody. Wspomniana ustawa może być zmieniona kwalifikowaną większością głosów. Gwarantuje Kościołowi - jako całości - automatyczne uznanie osobowości prawnej oraz jego wszystkich jednostek organizacyjnym, z których nieliczne (jak np. wspólnoty zakonne) muszą być rejestrowane przez sądy. Inne (np. parafie) nie wymagają wpisu do państwowych rejestrów, aby ich osobowość prawna była uznana przez państwo. Funkcjonariusze węgierskiego Kościoła nie muszą być obywatelami Republiki Węgierskiej. Państwo nie ingeruje w sprawy powoływania, reorganizacji, znoszenia struktur kościelnych, ani w sprawę stanowienia granic jednostek administracyjnych Kościoła. Drugi układ cząstkowy pomiędzy Węgrami i Stolicą Apostolską dotyczył powołania ordynariatu polowego (podpisany 10 stycznia 1994 r., ratyfikowany 26 kwietnia 1994 r.). Trzeci układ dotyczył finansowania działalności Kościoła w sferze publicznej (w zakresie religijnym) oraz spraw majątkowych. Zawarty 20 czerwca 1997 r., a ratyfikowany dopiero w kwietniu 1998 r. Także ten układ nie regulował całościowo stosunków państwo-Kościół. Konkretyzował jedynie wcześniej zawarte układy. Uściślił zasady realizacji ustawy nr IV z 1990 r. o wolności sumienia i wyznania, i ustawy nr XXXII z 1991 r. regulującej sprawy własności nieruchomości stanowiących uprzednio własność Kościoła. Umowa ta załatwiła kilka ważnych spraw.
Wzorem doświadczeń włoskich i hiszpańskich postanowiono, że płatnicy podatku dochodowego będą mogli decydować o przeznaczeniu na rzecz kościoła 1% płaconego podatku (II, art. 4). Otwarte zostało również inne źródło dochodów kościoła, ważniejsze niż poprzednie.
W ustawie XXXII z 1991 r. przewidziano zwrot Kościołowi budynków przejętych przez państwo w 1948 r. Przed tą datą były one użytkowane przez Kościół jako szpitale, domy opieki, szkoły, domy kultury. Zgodnie z ustawą Kościół nie mógł dowolnie nimi rozporządzić. Zwracane budynki musiały pełnić takie same funkcje, jak przed przejęciem ich przez państwo.
W ustawie IV z 1990 r. przewidziano finansowanie przez państwo działalności charytatywnej Kościoła. Pełne finansowanie tej działalności na Węgrzech nie oznacza faworyzowania Kościoła przez państwo, ale zwykłą konieczność. Kościół stracił wszystkie swoje dobra i środki produkcji. Nie uzyskał również żadnych rekompensat za utracone mienie i kapitały. Pod tym względem sytuacja Kościoła węgierskiego jest inna, niż w pozostałych państwach regionu, czy np. na Słowacji. Dlatego też porozumienie węgierskie musiało uregulować sprawę finansowania także tej ważnej strony działalności kościoła. Zgodnie z porozumieniem — o którym mowa - Kościół zrezygnował ze znacznej części budynków podlegających zwrotowi. Właśnie dlatego państwo zobowiązało się do wpłacania Kościołowi corocznie kwot stanowiących jakąś część realnej wartości mienia, z którego rewindykacji Kościół zrezygnował. To właśnie stanowi główne źródło finansowania działalności Kościoła węgierskiego.
Z Republiką Słowacką Stolica Apostolska nie zawarła formalnego konkordatu lecz Porozumienie Podstawowe („Accordo base"). Podpisano je 24 listopada, a ratyfikowano 18 grudnia 2000 r.
W preambule Porozumienia zapisano - podobnie jak w preambule do konkordatu polskiego — o misji Kościoła katolickiego w Słowacji i o roli w życiu społecznym, kulturalnym i w sferze moralności. Wskazano na dziedzictwo Cyryla i Metodego, podobnie, jak uczyniono to w preambule do Konstytucji Republiki Słowacji. W art. 1 p. 2 uznana została osobowość prawna Republiki Słowackiej i Stolicy Apostolskiej. Republika Słowacka uznała osobowość prawną jednostek organizacyjnych Kościoła, które w świetle prawa kanonicznego taką osobowość prawną posiadają. Uznała całkowitą autonomię Kościoła.
Stwierdzono, że Kościół ma pełne prawo prowadzenia działalności zgodnie z jego kompetencjami wynikającymi z prawa kanonicznego, także w dziedzinie prawa własności i organizowaniu stosunków wewnątrzkościelnych (art. 2 p. 1). Strona kościelna zobowiązała się także do działalności w procesie moralnego kształcenia obywateli. Kościół uzyskał gwarancje swobodnego kształtowania instytucji hierarchicznych, ich stanowienia i modyfikowania (art. 3 p. 1). O zamierzonych stanowieniach, zmianach i znoszeniach prowincji kościelnych, archidiecezji, diecezji, eparchii, eksarchii i administratur apostolskich Stolica Apostolska (przed opublikowaniem zamierzeń) powiadomi władze państwa (art. 3 p. 2). Stolica Apostolska gwarantuje, że granice diecezji słowackich i administratur apostolskich podobnie, jak granice eparchii i eksarchii greckokatolickich nie przekroczą granic państwowych (art. 3 p. 3). Z mocy ustawy uznaje się prawo Kościoła do stanowienia osobowości prawnych we własnych strukturach. Układ Podstawowy wylicza szereg swobód i gwarancji przyznanych Kościołowi, np. prawo słowackiego Kościoła katolickiego do kontaktowania się ze Stolicą Apostolską, z kościołami na świecie, z konferencjami biskupów innych krajów, podobnie jak z innymi kościołami i religiami (art. 4), wolność powoływania szkół i uniwersytetów kościelnych oraz uzyskiwanie wsparcia ze strony państwa na rzecz tych inicjatyw (art. 13), uznanie przez państwo ważnych świąt kościelnych. 22 sierpnia 2002 roku. Stolica Apostolska i Republika Słowacka podpisały umowę o powołaniu ordynariatu polowego.