Source: https://www.eporady24.pl/rozszerzenie_majatku_wspolnego_a_podatek_dochodowy,artykuly,15,86,1518.html
Timestamp: 2020-06-03 19:48:08+00:00
Document Index: 2905783

Matched Legal Cases: ['SA/Gd ', 'SA/Wa ', 'art. 47', 'art. 10', 'SA/Po ', 'art. 10', 'SA/Ol ', 'art. 10', 'art. 10']

Autor: Aleksander Słysz • Opublikowane: 03.03.2016
Podatnicy bardzo często uzyskują w urzędach skarbowych, nieformalne i niewiążące oczywiście informacje, że w sytuacji gdy rozszerzona zostanie wspólność majątkowa małżeńska w taki sposób, iż do majątku wspólnego zostanie włączona nieruchomość będąca uprzednio własnością jednego małżonka, to drugi małżonek w przypadku zbycia tejże nieruchomości (już wspólnie), aby nie płacić podatku musi odczekać pięć lat od końca roku, w którym rozszerzono wspólność majątkową. Czy to słuszny pogląd?
Przypomnieć trzeba, że źródłem przychodu w podatku dochodowym od osób fizycznych jest odpłatne zbycie:
– jeżeli odpłatne zbycie nie następuje w wykonaniu działalności gospodarczej i zostało dokonane przed upływem pięciu lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpiło nabycie. Nie ulega zatem wątpliwości, że zbycie ww. rzeczy i praw następujące po upływie pięciu lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpiło nabycie, nie spowoduje powstania zobowiązania podatkowego, gdyż nie powstanie przychód podlegający opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych.
W opisanej sytuacji zatem dla małżonka, który nie nabył pierwotnie nieruchomości, decydować będzie, jaki moment uznamy za datę nabycia. Zdaniem wielu organów podatkowych datą tą będzie data rozszerzenia wspólności majątkowej. Przyjmując hipotetycznie taki pogląd, nie sposób jednak dokonać rozdziału środków przysługujących małżonkom ze sprzedaży tak, by opodatkować je w odmienny sposób. Mamy tu do czynienia ze specyficzną współwłasnością bezudziałową.
W wyrok z dnia 29 października 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku [sygn. I SA/Gd 964/14] analizował, że: „wspólność małżeńską, która jest współwłasnością łączną, cechuje bezudziałowy charakter. Oznacza to, że w przypadku sprzedaży nieruchomości każdy z małżonków zbywa całą nieruchomość, a nie udziały w tej nieruchomości, a cały przychód ze sprzedaży wchodzi niepodzielnie do majątku wspólnego (uchwała SA z 15.1.1993 r., III CZP 142/91, OSP 1993/3, poz. 54). Z powyższego również wynika, że z chwilą objęcia nieruchomości wspólnością majątkową nie następuje jakiekolwiek wydzielenie części nieruchomości, a żadnemu ze współwłaścicieli nie przysługuje własność fizycznie wydzielonej części rzeczy. Każdy ze współwłaścicieli jest właścicielem całej rzeczy. Nie można również powiedzieć, że z chwilą zawarcia umowy majątkowej strona takiej umowy wyzbyła się prawa, a na skutek wyłączenia z tej współwłasności ponownie nabyła. Objęcie przedmiotów wspólnością ustawową i założenie, że wobec braku odmiennych postanowień każdy z małżonków posiada 1/2 udziału, jest czynnością prawną organizacyjną, której przedmiotem jest regulacja majątkowo-prawnych stosunków małżonków. Nie oznacza to, że od momentu zawarcia umowy majątkowej małżonek, który dotychczas władał całą nieruchomością, będzie miał prawo władania tylko połową i tylko w tej części będzie mógł nią rozporządzić, zaś drugą połową rozporządzał będzie drugi małżonek. Takie rozumowanie pozostawałoby w sprzeczności z zasadą wspólności ustawowej. Udział we współwłasności ustawowej nie może być przedmiotem obrotu. W orzecznictwie nie ma wątpliwości co do tego, że w przypadku objęcia wspólnością ustawową nieruchomości, stanowiącej odrębną własność, małżonek, który stałby się w ten sposób współwłaścicielem, w przypadku sprzedaży tej nieruchomości, korzystałby ze zwolnienia przysługującego drugiemu małżonkowi, na skutek upływu terminu 5 lat, liczonego od momentu nabycia nieruchomości przez pierwszego małżonka (...)”.
Analogiczną tezę prezentuje również wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 lutego 2015 r. [sygn. III SA/Wa 1984/14]:
„Powiększenie majątku wspólnego małżonków umową zawartą na podstawie art. 47 § 1 k.r.o. o zabudowaną nieruchomość, stanowiącą dotąd przedmiot majątku odrębnego jednego z małżonków, nie stanowi dla drugiego małżonka nabycia, o którym mowa w art. 10 ust. 1 pkt 8 u.p.d.o.f. i nie ma wpływu na powstanie obowiązku podatkowego w tym podatku”.
Identycznie również wyrokuje Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu [wyrok z dnia 27 listopada 2015 r. sygn. I SA/Po 759/15]: „Sąd rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela wyrażony w piśmiennictwie prawniczym pogląd, według którego włączenie do majątku małżonków, w drodze umowy rozszerzającej wspólność majątkową, nieruchomości stanowiącej majątek osobisty jednego małżonka nie jest odpłatnym nabyciem tej nieruchomości w rozumieniu art. 10 ust. 1 pkt 8 u.p.d.o.f. (...)”.
Także w wyroku z dnia 2 kwietnia 2015 r. [sygn. I SA/Ol 40/15] sąd administracyjny staje po stronie podatników:
„Zatem nie można przychylić się do stanowiska organu odwoławczego, że dokonane w niniejszej sprawie rozszerzenie wspólności majątkowej na mocy umowy zawartej pomiędzy skarżącym i jego żoną w dniu (...) mieściło się w pojęciu nabycia, o którym mowa w art. 10 ust. 1 pkt 8 lit. a) u.p.d.o.f. Czynność ta, wbrew uznaniu organów podatkowych, nie wywierała skutku w postaci powstania obowiązku podatkowego w związku ze zbyciem prawa własności lokalu mieszkalnego przed upływem 5 lat od dnia zawarcia ww. umowy przez małżonków. Okres pięcioletni, o którym mowa w art. 10 ust. 1 pkt 8 u.p.d.o.f., należy bowiem w analizowanym przypadku liczyć od daty nabycia prawa przez małżonka, któremu przysługiwało to prawo przed jego objęciem wspólnością majątkową.”
Przyjąć zatem można, że istnieje już jednolita linia orzecznicza uznająca, że włączenie do majątku małżonków, w drodze umowy rozszerzającej wspólność majątkową, nieruchomości stanowiącej majątek osobisty jednego małżonka nie jest odpłatnym nabyciem dla drugiego małżonka.
Stan prawny obowiązujący na dzień 03.03.2016