Source: http://rachunkowosc.com.pl/artykul/201002/1/Testowanie_utraty_wartosci_rzeczowych_aktywow_trwalych%3C_
Timestamp: 2014-07-31 05:20:54+00:00
Document Index: 85256414

Matched Legal Cases: ['art. 7', 'art. 28', 'art. 28', 'art. 10', 'art. 3', 'arta 147']

Rachunkowość - Rachunkowość 2/2010 - Testowanie utraty wartości rzeczowych aktywów trwałych OK
Rachunkowość 2/2010 PAWEŁ SADOWSKI*
Testowanie utraty wartości rzeczowych aktywów trwałych
Ustawa o rachunkowości (dalej ustawa) w ślad za IV Dyrektywą UE wymaga ostrożnej wyceny aktywów (art. 7 ust. 1), czego wyrazem – w przypadku aktywów trwałych, a więc rzeczowych aktywów trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych – jest uwzględnienie w księgach i bilansie skutków trwałej utraty ich wartości (art. 28 ust. 7) i w następstwie tego ich wycena w cenie rynkowej netto lub inaczej ustalonej wartości godziwej (art. 28 ust. 6).
Do niedawna brak było jednak szczegółowych wytycznych odnośnie sposobu badania (testowania) czy nastąpiła trwała utrata wartości aktywów trwałych i w jakiej wysokości. W związku z tym przedsiębiorstwa – w praktyce – albo korzystały z delegacji zawartej w art. 10 ust. 3 ustawy i stosowały postanowienia znowelizowanego w 2004 r. MSR 36 „Utrata wartości aktywów”[1] do kalkulacji utraconej wartości aktywów trwałych, albo przepis pozostawał martwy, zwłaszcza gdy brak było łatwo dostępnych informacji o cenie rynkowej podobnych aktywów.
Natomiast wśród przedsiębiorstw stosujących MSR praktyka przeprowadzania testów na utratę wartości aktywów trwałych jest już całkiem dobrze ugruntowana.
W roku 2007 opublikowany został Krajowy Standard Rachunkowości nr 4 (KSR 4) „Utrata wartości aktywów”, który uszczegóławia przepisy ustawy dotyczące wyceny aktywów w razie utraty przez nie wartości. O ile jednak MSR 36 nie stosuje się do wielu grup aktywów, gdyż specyficzne dla nich regulacje zawarte są w innych standardach (dotyczy to m. in. zapasów, aktywów powstających w wyniku umów długoterminowych, aktywów z tytułu podatku odroczonego, aktywów finansowych, nieruchomości inwestycyjnych), to KRS 4 obejmuje swoim zakresem wszystkie aktywa. Oba standardy wprowadzają podobne zasady ustalania utraty wartości aktywów trwałych; występują jedynie niewielkie różnice w nazewnictwie i definicjach. W dalszej części artykułu stosuję nazewnictwo z MSR 36, a w nawiasie podaję również główne pojęcia, jakimi operuje KSR 4.
Artykuł poświęcony jest testowaniu utraty wartości rzeczowych aktywów trwałych, a jedynie częściowo dotyczy on testowania wartości firmy, gdyż kwestiom związanym z rozliczeniem ceny nabycia udziałów oraz późniejszym testom czy nie nastąpiła trwała utrata wartości firmy warto byłoby poświęcić odrębną analizę. Temat jest dlatego ważny, że o ile jeszcze w latach osiemdziesiątych XX wieku w przypadku nabywania przedsiębiorstw aktywa rzeczowe stanowiły zwykle ok. 70%-80% wartości transakcji, to w obecnej dekadzie (2001-2009) proporcje te uległy odwróceniu. Na przykład analiza 212 nabyć dokonanych w latach 2002-2006 przez 100 największych spółek publicznych w USA wchodzących w skład indeksu S&P 100 pokazuje, że aktywa rzeczowe stanowiły zaledwie 24% wszystkich przejętych aktywów, a aktywa niematerialne aż 76% (źródło: www.intangiblebusiness.com). Nadwyżkę ceny nabycia przejętej firmy ponad wartość godziwą przejmowanych aktywów, wykazanych w bilansie, stanowią aktywa niematerialne wytworzone wewnętrznie (relacje z klientami, znaki towarowe etc.) oraz wartość firmy. Mogą one zostać ujęte w księgach dopiero wtedy, gdy spółka zostaje nabyta przez inny podmiot. Stąd testy czy nie nastąpiła trwała utrata wartości firmy w sektorach, które charakteryzują się małym udziałem w majątku rzeczowych aktywów trwałych oraz są aktywne na rynku fuzji i przejęć (dotyczy to np. FMCG czyli sektora dóbr szybkozbywalnych, sektora technologii informatycznych, handlu, szeroko pojętych usług) odgrywają istotniejszą rolę niż testy na utratę wartości rzeczowych aktywów trwałych. Z kolei w sektorach kapitałochłonnych, takich jak np. chemia, energetyka, sektor wydobywczy, gazownictwo, rafinerie nafty, testowanie rzeczowych aktywów trwałych jest nieodłącznym elementem zamknięcia roku obrotowego. Z tego też powodu wiele przykładów ilustrujących omawiane zagadnienia będzie pochodziło właśnie z tych branż.
W rachunkowości, jak wiadomo, do wyceny rzeczowych aktywów trwałych służących działalności operacyjnej, stosuje się wycenę po koszcie historycznym (cenie nabycia lub koszcie wytworzenia), jednak definicja aktywów odwołuje się do przyszłych korzyści ekonomicznych spodziewanych w trakcie dalszego użytkowania danego składnika aktywu[2]. Rzeczowe aktywa trwałe wprowadzone do ksiąg w wyniku czy to nabycia, czy też wytworzenia, oprócz tego że podlegają systematycznym odpisom amortyzacyjnym, mającym uwzględnić utratę ich wartości na skutek użytkowania lub/i upływu czasu, są też przedmiotem okresowej weryfikacji poprawności ustalenia utraty wartości. Okresowo przeprowadzane testy mają na celu zapewnienie, że wartość aktywów wykazanych w księgach i bilansie nie jest wyższa od korzyści ekonomicznych oczekiwanych od nich w przyszłości. Wyjątkiem w MSR-ach[3] jest wartość firmy oraz inne wartości niematerialne o nieokreślonym okresie użytkowania, które nie podlegają odpisom amortyzacyjnym, są natomiast przedmiotem corocznej weryfikacji pod kątem trwałej utraty wartości. Testowanie pozycji aktywów „wartość firmy” niesie ze sobą dużo więcej informacji niż zwykły odpis amortyzacyjny, dochodzi wówczas bowiem do konfrontacji między planami i zamierzeniami zarządu, które legły u podstaw podjęcia decyzji o zakupie innego przedsiębiorstwa a rzeczywistością „potransakcyjną”, znajdującą odzwierciedlenie w faktycznych wynikach przedsiębiorstwa. Odpisanie całości lub części wartości firmy stanowi tak naprawdę przyznanie się zarządu do tego, że przepłacono przejęte aktywa. Przykładów spektakularnych odpisów wartości firmy w ostatnich latach nie brakuje[4]. Nie trzeba dodawać, że trwający obecnie ogólnoświatowy kryzys gospodarczy, czy też znaczne spowolnienie gospodarcze, które obserwujemy w Polsce powodują, że prawdopodobieństwo odpisów z tytułu utraty wartości aktywów w sektorach najbardziej wrażliwych na zmiany koniunktury gospodarczej w trakcie zamykania ksiąg za 2009 rok jest znaczne. Wprawdzie odpisy wartości firmy czy też rzeczowych aktywów trwałych nie powodują odpływu środków pieniężnych i stanowią jedynie memoriałowy zapis księgowy, jednak niosą ze sobą przykry komunikat dla inwestorów o tym, że spodziewane przepływy pieniężne w przyszłości będą niższe niż to pierwotnie zakładano, czyli de facto utrata wartości znajdzie odbicie w przepływach środków pieniężnych, ale będzie to rozłożone w czasie.
Podstawowe pojęcia i kroki przy testowaniu wartości aktywów
* Wicedyrektor Działu Doradztwa Finansowego firmy Deloitte.
[1] W znowelizowanym MSR przede wszystkim wprowadzono zasadę, że odpisy wartości firmy nie mogą być odwracane. Pozwala to uniknąć sytuacji, że wytworzona wewnętrznie wartość firmy, stanowiąc niejako bufor dla wartości firmy powstałej w wyniku transakcji nabycia udziałów, zostanie aktywowana. Inaczej trudno byłoby stwierdzić, czy odwrócenie odpisu jest rezultatem realizacji przepływów pieniężnych, które uwzględniono przy nabyciu udziałów („stara” wartość firmy) jednostki, czy też wynika z nowej strategii czy też nowych uwarunkowań rynkowych („nowa” wartość firmy).
[2] Ustawa w art. 3 ust. 1 pkt 12 podaje następującą definicję: „aktywa – rozumie się przez to kontrolowane przez jednostkę zasoby majątkowe o wiarygodnie określonej wartości, powstałe w wyniku przeszłych zdarzeń, które spowodują w przyszłości wpływ do jednostki korzyści ekonomicznych”.
[3] Zgodnie z ustawą wartość firmy również podlega odpisom amortyzacyjnym. Takie rozwiązanie przyjęło też IASB, autor MSR, w niedawno wydanym Międzynarodowym Standardzie Sprawozdawczości Finansowej dla małych i średnich przedsiębiorstw.
[4] Dwie przykładowe takie transakcje to połączenie AOL i Time Warner w dobie gorączki internetowej. Transakcja była warta 147 mld USD, a już w 2002 dokonano odpisu wartości firmy na kwotę 54 mld USD. Inny przykład z 2005 roku – portal aukcyjny Ebay przejął dostawcę usług telefonii internetowej Skype za kwotę 2,6 mld USD, a już dwa lata później dokonał odpisu wartości firmy na kwotę 900 mln USD.