Source: http://goyki3.pl/2020/04/02/881/
Timestamp: 2020-05-28 13:21:51+00:00
Document Index: 44155027

Matched Legal Cases: ['art. 50', 'art. 81', 'art. 1', 'art. 1', 'art. 1', 'art. 1', 'art. 79']

Poradnik artysty – Goyki 3 Art Inkubator
Poradnik artysty – jak bezpiecznie publikować w sieci, jak skutecznie bronić się przed naruszeniem praw, będących wynikiem aktywności w sieci innych osób?
Znaczna część naszej aktywności odbywa się w sieci. Jesteście, każdy z Was, którzy dotarliście do tego krótkiego poradnika, aktywni w sieci (ja jako autorka również, chociażby dlatego, że nie sposób oprzeć się pokusie zobaczenia własnego debiutanckiego wpisu w sieciJ). Niektórzy jedynie w celach informacyjnych, inni rozrywkowych, jeszcze inni zawodowych. Jedni publikują, inni z publikacji tych korzystają. Jedni tworzą, inni twórczość ich umieszczają w sieci. Nie sposób przy tym wymienić tutaj nawet większości celów, w jakich Internet wykorzystywany jest do rozpowszechniania danych, utworów lub innych treści. Na każdym z ww. pól aktywności w sieci powstają prawa i obowiązki.
Zatem zachowajmy staranność w tym co i jak publikujemy w sieci, w tym w jakim zakresie i w jakich celach z zasobów w sieci umieszczonych korzystamy.
Ażeby nieco ułatwić poszukiwania przepisów, potrzebnych tym, którzy podejmą wyzwanie samodzielnej analizy prawnej swojej sytuacji, poniżej kilka najczęściej spotykanych (jak wynika z mojej praktyki jako adwokata, bo artystycznych doświadczeń jako autor niestety nie mam J) sytuacji, problemów, tematów, z którymi na co dzień zmagają się twórcy, osoby zlecające wykonanie utworu, osoby wykorzystujące utwory, do których prawa przysługują innym osobom, organizatorzy eventów artystycznych czy kampanii internetowych.
Niniejszy tekst nie jest wyczerpującym problematykę artykułu opracowaniem, a ma być jedynie drogowskazem, pokazaniem kierunku i podstawowych przepisów, których implementacja do konkretnej sytuacji uchronić może przed naruszeniem praw innych osób, ale też podjąć obronę w sytuacji, gdy to nasze prawo zostało naruszone lub zagrożone takim naruszeniem.
Zamówiłeś utwór (artykuł, grafikę, rysunek, logo, nagranie), który planujesz opublikować w sieci? A może sam jesteś autorem takiego utworu, który ma być udostępniany w sieci przez inną osobę?
Umowa zawarta z autorem utworu (artykułu, grafiki, rysunku, logo, nagrania) powinna zawierać zapisy upoważniające osobę, która egzemplarz utworu nabywa, do korzystania przez nią z utworu w sposób i w celu, zgodnym z jej potrzebami i zamiarami. Jeżeli utwór ma być umieszczony w sieci osoba, która zamierza z niego w ten sposób skorzystać powinna zadbać o to, aby umowa zawierała stosowne postanowienia w tym zakresie.
Każdy, kto planuje utwór nabyć i z utworu korzystać z wyłączeniem innych osób, w taki sposób, aby korzystanie to uprawniało go do publikowania utworu w sieci, powinien zawrzeć z autorem umowę na piśmie. Forma pisemna zastrzeżona jest przy tym dla tego rodzaju umowy pod rygorem nieważności, co oznacza, że jej niedochowanie, a tym samym jedynie ustne lub mailowe potwierdzenie warunków przeniesienia praw autorskich majątkowych na nabywcę bądź też samo wystawienie faktury VAT, potwierdzającej niejako zawarcie umowy między stronami, nie odnosi skutku w postaci przeniesienia majątkowych praw autorskich.
Majątkowe prawa autorskie natomiast to prawo do korzystania z utworu i rozporządzania nim na wszystkich polach eksploatacji oraz do wynagrodzenia za korzystanie z utworu.
Zatem aby twórca skutecznie przeniósł na nabywcę, a zamawiający utwór skutecznie nabył majątkowe prawa autorskie do utworu, niezbędne jest zawarcie pomiędzy ww. osobami umowy na piśmie (opatrzonej własnoręcznymi podpisami stron tej umowy), a umowa ta powinna wskazywać jednoznacznie i konkretnie pola eksploatacji, na których do przeniesienia autorskich majątkowych praw dochodzi. Katalog otwarty pól eksploatacji zawarty jest w art. 50 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Dopiero jeżeli w umowie strony wskazały, że zamawiający utwór nabywa prawa autorskie majątkowe, w ramach, których uprawniony jest on do rozpowszechniania utworu poprzez jego publiczne udostępnienie w sieci, a zatem w taki sposób, aby każdy miał dostęp do utworu w miejscu i w czasie przez siebie wybranym, ma on prawo do jego publikowania i zakazania innym takiej publikacji w Internecie. Ma on też prawo dowolnie decydować o celu w jakim utwór ten publikuje, o dalszym jego udostępnianiu, o rozporządzaniu tym utworem.
Autor, co ważne pozostaje nadal przy prawach autorskich osobistych, w tym w szczególności przy prawie do oznaczenia utworu swoim nazwiskiem, czy też do nadzoru autorskiego nad utworem. Autorskie prawa osobiste nie wygasają i nie można się ich zrzec.
Jeżeli publikacja w sieci dotyczy utworów, co do których strony nie ustaliły na piśmie warunków w zakresie przeniesienia majątkowych praw autorskich, a osoba która utwór zamówiła publikuje go w sieci za zgodą autora, uznać należy, że osoba ta korzysta z utworu na zasadzie licencji niewyłącznej. Powyższe założenie oznacza, że poza nią korzystać z tego samego utworu, na tym samym polu eksploatacji (np. poprzez rozpowszechnianie w Internecie) mogą również inne osoby, za zgodą autora. Licencja taka może zostać wypowiedziana, co oznacza, że po jej zakończeniu, uprawnienie do korzystania z danego utworu wygasa. Zatem na przykład przygotowana na konkretne zlecenie identyfikacja wizualna, zawierająca oznaczenie graficzne identyfikujące dany podmiot, umieszczona w sieci, będzie musiała zostać z sieci trwale usunięta, jeżeli taka będzie decyzja autora, pomimo otrzymania przez niego wynagrodzenia za jej wykonanie. Sytuacja taka nie nastąpi, jeżeli strony zachowają formę pisemną umowy przeniesienia autorskich praw majątkowych, zawierającą konkretnie wskazane pola eksploatacji i postanowienia w zakresie wynagrodzenia lub nieodpłatnego charakteru przeniesienia tych praw.
Zamawiający i twórca zawierają umowę o dzieło, podlegającą również reżimowi ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. W umowie tej lub w odrębnym dokumencie sporządzonym na piśmie regulują dodatkowo kwestie związane z przeniesieniem majątkowych praw autorskich lub udzieleniem licencji wyłącznej. Brak pisemnego ustalenia ww. warunków, przy jednoczesnej zgodzie autora na publikowanie utworu w sieci, oznacza że prawo do jego publikowania wynika z prawa licencji niewyłącznej.
Znalazłeś w sieci utwór, z którego chciałbyś skorzystać dla własnych celów zawodowych, twórczych, marketingowych, informacyjnych?
Przede wszystkim zasadą jest, że uprawnienie do korzystania z cudzego utworu, nawet opublikowanego w sieci wynika ze zgody autora tego utworu, ewentualnie osoby, która ma prawo rozporządzania tym utworem lub udzielania licencji lub sublicencji w zakresie korzystania z tego utworu. Nie dotyczy to przypadków tzw. dozwolonego użytku osobistego, w tym naukowego niezwiązanego z celem zarobkowym, czy na przykład korzystania z umieszczonego już w sieci utworu w celu dydaktycznym, a także uzasadnionym celami cytatu, takimi jak wyjaśnianie, polemika, analiza krytyczna lub naukowa, nauczanie lub prawami gatunku twórczości.
Najczęściej korzystanie z utworów lub ich części odbywa się na podstawie umów licencji niewyłącznej, których postanowienia udostępnione są w sieci, a których akceptacja konieczna jest do tego, aby móc legalnie z utworów tych korzystać. Warunki licencji określają czy licencja na korzystanie z utworów jest odpłatna czy nieodpłatna, a także to na jakich polach eksploatacji możliwe będzie korzystanie z utworu, a także jaki może być cel tego korzystania. Sam fakt udostępnienia utworu w sieci nie oznacza w żadnym wypadku uprawnienia do dowolnego jego wykorzystania. Ochronie nie podlegają te utwory, wobec których majątkowe prawa autorskie wygasły.
Planujesz zorganizować w sieci transmisję eventu, wywiadu, spotkania?
Jeżeli transmisja na żywo lub nagranie zawiera utwór lub jego fragmenty, należy uzyskać zgodę na ich wykorzystanie w celu i w sposób odpowiadający prowadzonej transmisji. Samo nagranie, utrwalenie danego eventu również jest przedmiotem ochrony prawnoautorskiej, jeżeli spełnia cechy utworu, o których szerzej wspomniano w dalszej części tekstu. Zatem na umieszczenie takiego nagrania w sieci, na przykład w kanale youtube, podmiot umieszczający – o ile nie jest autorem lub właścicielem majątkowych praw autorskich do utworu – powinien uzyskać zgodę osoby uprawnionej z tytułu majątkowych praw autorskich do utworu.
Osoba występująca, biorąca udział w evencie, której wizerunek utrwalony został na nagraniu z transmisji powinna wyrazić zgodę na wykorzystanie tego wizerunku, zarówno na podstawie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jak i na podstawie przepisów o ochronie danych osobowych.
Jeżeli planujesz w publikowanych w sieci materiałach wykorzystywać wizerunek innej osoby, bądź to Twój wizerunek ma być opublikowany przez inny podmiot, masz obowiązek uzyskania lub udzielenia stosownych zgód, w zależności od podstawy i celu publikacji.
Zgoda na wykorzystanie wizerunku udzielana jest na podstawie art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Rozwiązaniem rekomendowanym jest pozyskiwanie takiej zgody na piśmie już na etapie zawierania umowy z uczestnikiem takiego eventu, utrwalonego, a następnie udostępnianego w sieci. Podobnie jest w przypadku planowanego wykorzystania wizerunku osoby trzeciej w utworach, np. materiałach marketingowych.
Rozpowszechnianie wizerunku w mediach, wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej, chyba że taka osoba otrzymała za to wynagrodzenie lub też pod warunkiem, że zdjęcie wykonano przy pełnieniu funkcji publicznych przez osobę powszechnie znaną albo że wizerunek danej osoby stanowi szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz czy impreza publiczna.
Zgoda osoby na rozpowszechnianie jej wizerunku w mediach musi zostać udzielona wyraźnie i nie może być domniemywana. Musi być udzielona wprost oraz w sposób niewątpliwy. Powinna określać warunki i płaszczyzny dopuszczalnego wykorzystania wizerunku. Zgodę można wyrazić też ustnie, jednak okoliczność jej udzielenie musi wówczas zostać wykazana na podstawie dowodów.
(Wyrok Sąd Apelacyjnego w Warszawie z dnia 3 października 2018 roku, sygn. akt V ACa 655/17)
Zastanawiasz się czy opublikowana w sieci treść, z której chciałbyś skorzystać podlega ochronie prawnoautorskiej?
Ochronie prawa autorskiego podlegają materiały spełniające kryteria uznania je za utwór w rozumieniu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
W myśl art. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych:
Większość z powołanych w ww. przepisie utworów może być przedmiotem publikacji w sieci, jeżeli tylko stanowi wyraz twórczości indywidualnej, tj. ma cechy odróżniające je od innych utworów, cechy niepowtarzalności, stanowi wyraz samodzielności twórczej autora. Materiały i treści udostępniane w sieci wymagają często indywidualnie przeprowadzonej dla każdego z nich weryfikacji, w kontekście spełnienia kryterium przejawu twórczej i samodzielnej aktywności autora. Wiele z materiałów w sposób oczywisty, bez głębszych analiz, podlegać będzie ochronie prawa autorskiego. Dotyczy zwłaszcza tych przypadków, w których autor jest znany.
Wykorzystujesz w sieci pomysły innych na sposób przedstawienia lub komunikowania działalności artystycznej, zawodowej? A może ktoś inny pomysł Twój wykorzystał i publikuje w sieci swoje treści z wykorzystaniem Twojej koncepcji? Poniżej przepisy, które pozwolą ocenić legalność takiego działania.
Zgodnie z art. 1 § 21 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych Ochroną objęty może być wyłącznie sposób wyrażenia; nie są objęte ochroną odkrycia, idee, procedury, metody i zasady działania oraz koncepcje matematyczne.
Zgodnie z zasadą wyrażoną w ust. 21 art. 1 prawa autorskiego – idee, koncepcje i zasady działania nie mogą być przedmiotem praw wyłącznych, bowiem są one traktowane jako obiektywnie istniejące elementy rzeczywistości, które mogą być co najwyżej odtwarzane czy odkrywane, nie zaś stwarzane. Na gruncie kodeksowej regulacji ochrona nie będzie jednak należna pomysłowi jako samoistnemu przedmiotowi twórczości, gdyż doszłoby wówczas do obejścia art. 1 ust. 21 prawa autorskiego i rozszerzenia zakresu ochrony twórców także na obszar idei.
(Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 30 lipca 2018 roku, sygn. akt VI ACa 531/16).
Publikowane bez Twojej wiedzy w sieci materiały są kopią materiałów Twojego autorstwa?
Zgodnie z art. 79 § 1- 3 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych:
1.Uprawniony, którego autorskie prawa majątkowe zostały naruszone, może żądać od osoby, która naruszyła te prawa:
b) poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej dwukrotności, a w przypadku gdy naruszenie jest zawinione – trzykrotności wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne
W każdym przypadku naruszenia, należy rozważyć, aby ewentualne wystąpienie z roszczeniami przeciwko osobie naruszającej prawa autorskie, poprzedzone zostało wezwaniem do konkretnego zachowania lub zaniechania, złożenia oświadczenia w sugerowanej treści i formie, jak również ewentualnej zapłaty. Dopiero brak reakcji na takie wezwanie, a tym samym brak porozumienia w zakresie zaprzestania naruszeń i ewentualnej rekompensaty za naruszenia, skutkować powinny skierowaniem sprawy na drogę postępowania sądowego. Autor ma prawo wyboru, z których spośród wskazanych w przepisie instrumentów prawnych skorzystać.
Twoje dobre imię lub „wizerunek” zostały naruszone działaniem innych osób w sieci?
Umieszczanie w sieci wpisów nieprawdziwych, obraźliwych, pomawiających, powodujących szkodliwe w sferze wizerunkowej danej osoby i wykonywanej przez nią działalności skojarzenia, statuuje po stronie osoby, której dobre imię zostało naruszone, konkretne uprawnienia.
Może ona w szczególności żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może ona także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie cywilnym może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Dodatkowo, jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych.
Umieszczając w sieci wpisy zarówno opisowe jak i ocenne, należy upewnić się, że są one zgodne z prawdą i uzasadnione w kontekście interesu społecznego.
„Przy ocenie naruszenia dobrego imienia należy uwzględniać nie tylko znaczenie użytych słów, ale również cały kontekst sytuacyjny oraz jego społeczny odbiór oceniany według kryteriów właściwych dla ludzi rozsądnych i uczciwych. O zniesławiającym charakterze wypowiedzi nie decyduje jej skutek w postaci reakcji społeczeństwa, a właściwie osób z otoczenia pokrzywdzonego, wyrażającej się zmianą nastawienia do niego. Chodzi wyłącznie o opinię społeczną znajdującą wyraz w poglądach ludzi rozsądnie i uczciwie myślących. Należy zatem badać każdorazowo, czy określona wypowiedź mogła nie tylko u adresata ale u przeciętnego, rozsądnie zachowującego się człowieka wywołać negatywne oceny i odczucia.
Do oceny, czy wypowiedź krytyczna mieści się w granicach chronionych zasadą wolności wypowiedzi jest konieczne jej zakwalifikowanie jako wypowiedzi o faktach lub wypowiedzi ocennej (opinii), chociaż w praktyce rzadko dana wypowiedź przybiera taką jednoznaczną, „czystą” postać. Najczęściej występują w niej – w różnym natężeniu – elementy faktyczne i ocenne, a stopień ich natężenia oraz proporcje, w jakich występują, stanowią podstawę przyjęcia określonego charakteru wypowiedzi. W takich wypadkach należy zbadać, czy w wypowiedzi można wyodrębnić elementy poddające się testowi według kryterium prawdy lub fałszu. Taka konfrontacja może też przebiegać według linii nie tak ostro zarysowanej, przy uwzględnieniu kryterium zastosowanego m.in. w orzeczeniach Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. W orzeczeniach tych Trybunał w odniesieniu do wypowiedzi o charakterze ocennym dopuścił możliwość badania, czy „fakty na podstawie których skarżący sformułował swoją ocenę były zasadniczo prawdziwe”, bądź – inaczej ujmując – czy wyrażone sądy korzystały z „wystarczającej podstawy faktycznej”.
(Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 10 lipca 2019 roku, sygn. akt V ACa 539/18)
Małgorzata Sas-Bojarska, adwokat
Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz Studiów Europejskich w Centrum Studiów Europejskich im. Jeana Monneta w Toruniu. Od 2007 roku członek Pomorskiej Izby Adwokackiej. W latach 2007 – 2011 odbywała aplikację adwokacką w jednej z największych kancelarii prawnych w Trójmieście. W 2011 roku wpisana na listę adwokatów Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku. Od tego czasu wykonuje zawód adwokata prowadząc indywidualną praktykę adwokacką. Absolwentka podyplomowych studiów na kierunku Tłumaczenia Ekonomiczno-Prawne w Biznesie. Posiada ponad 13-letnie doświadczenie w prowadzeniu obsługi prawnej przedsiębiorstw, w tym spółek z branży energetycznej, z branży finansowej, doradczej, handlowej oraz prywatnych inwestorów, jak również w zakresie prowadzenia postępowań sądowych. Od kilku lat prowadzi obsługę prawna podmiotów z branży reklamowej i PR, współpracuje z instytucjami kultury. Posiada wieloletnie doświadczenie w doradzaniu klientom w zakresie uzyskania ochrony lub dochodzenia roszczeń w związku z ochroną znaków towarowych (logo), jak również w zakresie ochrony prawnoautorskiej.