Source: http://www.dici.org/en/documents/komentarz-do-instrukcji-universae-ecclesiae/
Timestamp: 2017-02-21 16:37:35+00:00
Document Index: 109997550

Matched Legal Cases: ['art. 12', 'art. 2', 'art. 3', 'art. 8', 'art. 11', 'art. 10', 'art. 13', 'art. 10', 'art. 3', 'art. 8', 'art. 19', 'art. 8', 'art. 6', 'art. 19']

Komentarz do instrukcji Universæ Ecclesiæ | DICI
You are here: Home / Documents / Komentarz do instrukcji Universæ Ecclesiæ	Komentarz do instrukcji Universæ Ecclesiæ
5-06-2011 Filed under Documents Leave a Comment Zapowiedziana 30 grudnia 2007 r. przez kard. Tarcysjusza Bertone instrukcja Universæ Ecclesiæ w sprawie stosowania motu proprio Summorum Pontificum (z 7 lipca 2007 r.) została podana do publicznej wiadomości 13 maja br. przez Papieską Komisję Ecclesia Dei.
Rzymski dokument, podpisany przez prefekta Kongregacji Nauki Wiary kard. Wilhelma Levadę oraz sekretarza komisji Ecclesia Dei ks. Gwidona Pozzo, ukazuje się po zebraniu uwag od biskupów całego świata dotyczących trzech lat, które upłynęły od publikacji motu proprio, stosownie do życzenia Benedykta XVI zawartego w dołączonym do dokumentu liście (z 7 lipca 2007 r.).
Ta poważna zwłoka ujawnia, jak wiele trudności ze strony biskupów napotkało wdrażanie postanowień Summorum Pontificum. Oficjalnym celem Universæ Ecclesiæ jest bowiem „zapewnienie poprawnej interpretacji i należytego zastosowania motu proprio Summorum Pontificum” (art. 12), jak również – i przede wszystkim – ułatwienie wprowadzania go w życie, ponieważ biskupi diecezjalni niechętnie odnoszą się do tego z niechęcią. Możliwy do przewidzenia rozdźwięk między prawem do tradycyjnej Mszy, jakie przyznaje wiernym motu proprio, a jego rzeczywistym uznawaniem przez biskupów został już podniesiony przez bp. Fellaya w liście z 7 lipca 2007 r. do wiernych korzystających z posługi Bractwa Kapłańskiego Św. Piusa X.
Faktyczny stan rzeczy skłania autorów dokumentu do przypomnienia kilku punktów:
– wydając motu proprio, papież Benedykt XVI ogłosił powszechne prawo dla Kościoła z zamiarem dostarczenia nowych ram normatywnych dla używania liturgii rzymskiej obowiązującej w 1962 r. (art. 2);
– Ojciec Święty powtarza tradycyjną zasadę, która jest uznawana od niepamiętnych czasów i która w sposób konieczny musi zostać zachowana w przyszłości, głoszącą, że „każdy Kościół partykularny musi pozostawać w zgodzie z Kościołem powszechnym, nie tylko w kwestii nauki wiary i znaków sakramentalnych, ale również zwyczajów przyjętych powszechnie z nieprzerwanej tradycji apostolskiej. Musimy je zachowywać nie tylko w celu uniknięcia błędów, ale również w celu przekazywania pełni wiary, albowiem reguła modlitwy Kościoła łączy się z jego regułą wiary” (art. 3);
– celem motu proprio jest:
a) „udostępnienie wszystkim wiernym liturgii rzymskiej w usus antiquior (‘wcześniejszym zwyczaju’), uważanej za cenny skarb, który należy zachować;
b) zagwarantowanie i zapewnienie w sposób rzeczywisty wszystkim, którzy o to poproszą, możliwości posługiwania się forma extraordinaria (‘nadzwyczajną formą’), w przekonaniu, że posługiwanie się liturgią rzymską, obowiązującą w 1962 r., jest uprawnieniem przyznanym dla dobra wiernych i dlatego powinno być interpretowane na korzyść wiernych, dla których jest ona głównie przeznaczona;
c) ułatwianie pojednania w Kościele” (art. 8).
Ze względu na spory powstałe wskutek niedostatku dobrej woli ze strony biskupów przy wprowadzaniu w życie motu proprio instrukcja przyznaje również komisji Ecclesia Dei pewne zwiększone uprawnienia:
– „Papieska komisja wykonuje tę władzę na mocy uprawnień nadanych uprzednio przez Papieża Jana Pawła II i potwierdzonych przez Papieża Benedykta XVI (por. motu proprio Summorum Pontificum, art. 11–12), a także na mocy władzy wydawania decyzji w sprawie odwołań, słusznie do niej kierowanych jako do wyższej instancji, od ewentualnych poszczególnych rozporządzeń administracyjnych Ordynariusza, które wydają się sprzeczne z motu proprio” (art. 10, par. 1).
– „W razie kontrowersji bądź uzasadnionych wątpliwości, dotyczących celebracji według forma extraordinaria, osąd będzie należał do Papieskiej Komisji Ecclesia Dei” (art. 13).
Przewiduje się jednakże możliwość odwołania:
– „Dekrety, za pomocą których papieska komisja decyduje w sprawie odwołań, mogą być zaskarżane ad normam iuris (‘według przepisów prawa’) przed Najwyższym Trybunałem Sygnatury Apostolskiej” (art. 10, par. 2).
W nadchodzących miesiącach trzeba będzie zatem uważnie obserwować, czy te rozporządzenia okażą się wystarczające i czy rzeczywiste postępowanie biskupów dostosuje się do prawa, którego przestrzeganie zostało powierzone pieczy komisji Ecclesia Dei.
Rzymski dokument, napisany z wielką wrażliwością na możliwe przejawy sprzeciwu i troszczący się o łagodne traktowanie odmiennych opinii, ma – co łatwo zauważyć – charakter dyplomatyczny. Możemy w związku z tym stwierdzić kilka osobliwości zdradzających – mimo deklarowanego pragnienia jedności – niesnaski, które trzeba było wziąć pod uwagę:
– Co ciekawe, to właśnie biskupi wspaniałomyślnie wdrażający postanowienia motu proprio nie będą mogli wyświęcać seminarzystów ze swoich diecezji w tradycyjnym rycie. W rzeczywistości bowiem artykuł 31 stanowi: „Jedynie w instytutach życia konsekrowanego i w stowarzyszeniach życia apostolskiego podlegających Papieskiej Komisji Ecclesia Dei oraz w tych, gdzie podtrzymuje się zwyczaj używania ksiąg liturgicznych forma extraordinaria, dozwolone jest posługiwanie się Pontificale Romanum z 1962 r. przy udzielaniu święceń niższych i wyższych”.
W związku z tą kwestią dokument przypomina prawodawstwo posoborowe, które zniosło święcenia niższe i subdiakonat. Kandydaci do kapłaństwa zostają inkardynowani wyłącznie od chwili uzyskania święceń diakonatu, niemniej w dawnym rycie będzie można udzielać tonsury, święceń niższych i subdiakonatu, aczkolwiek bez przypisywania im najmniejszego znaczenia kanonicznego. Ten punkt pozostaje w wyraźnej sprzeczności z zasadą przywołaną w art. 3 odnośnie do zgody na zachowanie „zwyczajów powszechnie przyjętych w nieprzerwanej tradycji apostolskiej”.
– Paradoksalnie, z postanowień rzymskiego dokumentu są wyłączeni kapłani najbardziej przywiązani do tradycyjnej Mszy jako „cennego skarbu, który należy zachować” (art. 8) i z tego właśnie powodu niepraktykujący birytualizmu. Rzeczywiście, art. 19 stwierdza: „Wierni, którzy proszą o celebrację w forma extraordinaria, nie powinni w żaden sposób popierać ani też należeć do grup wyrażających sprzeciw co do ważności bądź prawowitości Mszy św. czy sakramentów sprawowanych w forma ordinaria i/lub uznania Papieża za najwyższego pasterza Kościoła powszechnego”.
Zwróćmy w tym miejscu uwagę na pewien niuans: instrukcja mówi o „ważności” i „prawowitości” w miejscu, gdzie list Benedykta XVI do biskupów (z 7 lipca 2007 r.) żądał „uznania dla wartości i świętości” novus ordo Missæ i odmawiał wyłączności dla celebracji tradycyjnej. Wciąż jednak pozostaje artykuł 19, który niesie niemałe ryzyko dostarczenia biskupom pretekstu do skutecznej neutralizacji instrukcji, paraliżując zawarte w niej życzenie szerokiego zastosowania postanowień motu proprio „na korzyść wiernych” (art. 8).
Niektóre przedwczesne komentarze kazały wierzyć, że również Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X zostało wykluczone [z rozporządzeń instrukcji] ze względu na swą opozycję wobec papieża. Opinia ta jest pozbawiona ścisłości, gdyż zdjęcie „ekskomunik” z biskupów Bractwa zostało dokonane z uwagi na to, że Rzym wyraźnie uznał, iż nie sprzeciwiają się oni prymatowi papieskiemu. Dekret z 21 stycznia 2009 r. w istocie powtórzył sformułowania z listu skierowanego przez bp. Fellaya 15 grudnia 2008 r. do kardynała Castrillóna Hoyosa: „Uznajemy bez wahania prymat Piotrowy i jego prerogatywy”.
Osobliwości tej instrukcji tłumaczą dyplomatyczny kompromis, jakim się posłużono, by ułatwić – dotychczas oporne – wprowadzanie w życie motu proprio Summorum Pontificum. Wynikają one jednak zasadniczo z ponawianego wciąż twierdzenia o ciągłości doktrynalnej między Mszą trydencką a novus ordo Missæ: „Teksty zawarte w mszale rzymskim papieża Pawła VI i w ostatnim wydaniu mszału papieża Jana XXIII stanowią dwie formy liturgii rzymskiej, z których pierwsza nazywana jest ordinaria, a druga extraordinaria: są to dwie formy jednego rytu rzymskiego, istniejące obok siebie. Jedna i druga forma są wyrazem tej samej lex orandi Kościoła” (art. 6).
Gdy chodzi o ten punkt, można jedynie stwierdzić sprzeczność pomiędzy stanowiskami dwóch prefektów Kongregacji Nauki Wiary, tzn. kard. Alfreda Ottavianiego, które zostało wyrażone w Krótkiej analizie krytycznej nowego ordo Missæ, oraz jednego z jego późniejszych następców, kard. Wilhelma Levady, sygnatariusza obecnej instrukcji.
Kardynał Ottaviani w studium przedłożonym 3 września 1969 r. papieżowi Pawłowi VI napisał: „Novus ordo Missæ w znaczący sposób oddala się – tak w całości, jak w szczegółach – od katolickiej teologii Mszy świętej, zdefiniowanej po wsze czasy przez Sobór Trydencki”. A Alfons Maria kardynał Stickler, bibliotekarz Świętego Kościoła Rzymskiego i archiwista Tajnych Archiwów Watykańskich, napisał 27 listopada 2004 r. z okazji ponownego wydania Krótkiej analizy… autorstwa kardynałów Ottavianiego i Bacciego: „Studium novus ordo Missæ opracowane przez dwóch kardynałów nic nie straciło ze swej wartości, ani – niestety – ze swej aktualności (…). Przez wielu współczesnych skutki reformy zostały ocenione jako niszczycielskie. Zasługą kardynałów Ottavianiego i Bacciego było bardzo szybkie odkrycie, że zmiana rytów pociągała za sobą fundamentalną zmianę doktryny”.
Właśnie z powodu poważnych braków novus ordo Missæ i reform przeprowadzonych za panowania papieża Pawła VI Bractwo Kapłańskie Św. Piusa X stawia poważne pytanie – jeśli nie o zasadniczą ważność, to przynajmniej o „prawowitość Mszy św. czy sakramentów sprawowanych w forma ordinaria” (art. 19).
Bez wątpienia instrukcja Universæ Ecclesiæ wpisuje się w linię motu proprio Summorum Pontificum i stanowi ważny etap na drodze wiodącej do uznania praw tradycyjnej Mszy. Trudności we wprowadzaniu w życie postanowień motu proprio, które instrukcja stara się usunąć, zostaną jednak w pełni przezwyciężone tylko wówczas, gdy zostanie przestudiowana głęboka rozbieżność nie tyle między Bractwem Świętego Piusa X a Stolicą Apostolską, ile między Mszą tradycyjną a novus ordo Missæ. Chodzi o rozbieżność, która nie zostanie rozwiązana na drodze debaty o formach rytu („nadzwyczajnej” czy „zwyczajnej”), lecz o ich podstawach doktrynalnych.
DICI nr 235, 19 maja AD 2011
Przekład: JZ Commentary on the Instruction Universae Ecclesiae
Commentaire sur l’Instruction Universae Ecclesiae