Source: https://www.rozwodowy.pl/separacja_czy_rozwod,103,p.html
Timestamp: 2019-05-27 09:58:20+00:00
Document Index: 109476736

Matched Legal Cases: ['art. 56', 'art. 611', 'art. 436', 'art. 931', 'art. 991', 'art. 17', 'art. 227', 'art. 10', 'art. 92', 'art. 56', 'art. 13', 'art. 444', 'art. 6', 'art. 232', 'art. 31', 'art. 27', 'art. 128', 'art. 98', 'art. 52', 'art. 1012', 'art. 1030', 'art. 545', 'art. 544', 'art. 13', 'art. 16', 'art. 47']

Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 2015-02-20
Jestem mężatką, mamy 6-letnie dziecko. Mąż popadł w pijaństwo, grozi mu wyrzucenie z pracy, przepija większość pieniędzy. Nie mogę tak dłużej żyć, ale nie wiem, czy zdecydować się na separację czy rozwód. Proszę o wskazówki! Chcę wystąpić do sądu i jak najszybciej się wyprowadzić. Nie zależy mi na rozwodzie z orzeczeniem o winie męża, ale w pozwie chcę napisać prawdę, czyli że powodem rozstania jest jego alkoholizm. Czy mogę wystąpić z pozwem (rozwodowym lub o separację) bez orzekania o winie, mimo że z uzasadnienia pozwu będzie wynikać ewidentna wina męża?
Regułą jest, że uzasadnienie pisma procesowego (np. pozwu) powinno odpowiadać wnioskom – zarówno wnioskowi głównemu (zwłaszcza podstawowemu żądaniu), jak i innym wnioskom (np. wnioskom dowodowym lub wnioskowi co do winy za rozkład pożycia małżeńskiego). W sprawie o rozwód – art. 56 i następne Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.) – sąd może odstąpić od orzekania o winie za rozkład pożycia małżeńskiego wyłącznie w przypadku zgody obojga małżonków na takie rozwiązanie. Analogicznie jest w sprawie o separację (art. 611 i następne K.r.o.), ponieważ sporo rozwiązań typowych dla postępowania rozwodowego stosuje się odpowiednio w przypadku procedowania co do separacji – ponadto w Kodeksie postępowania cywilnego (K.p.c.) sprawy o rozwód i separację uregulowano w jednym rozdziale (art. 436 i następne K.p.c.).
W opisanej sytuacji należy – podobnie jak w wielu innych przypadkach – opracować plan. Proszę zastanowić się nad głównymi problemami, sposobami radzenia sobie z nimi, potencjalnymi konsekwencjami określonych rozwiązań.
Proszę zauważyć istotną różnicę między separacją a rozwodem – rozwód oznacza kres małżeństwa, a tym samym otwiera drogę do zawarcia kolejnego małżeństwa. Jeśli Pani nie ma własnych planów na „ułożenie sobie życia” (na gruzach aktualnego małżeństwa), to proszę zauważyć oczywistą prawidłowość: wiele osób po rozwodzie albo zawiera nowe małżeństwa albo angażuje się w konkubinaty. Jeśli Pani mąż będzie miał jeszcze inne dzieci (poza Państwa wspólnym dzieckiem, to te dzieci będą jego spadkobiercami ustawowymi art. 931 Kodeksu cywilnego (K.c.), w dodatku uprawnionymi do zachowku po nim (art. 991 i następne K.c.). Separacja albo rozwód wykluczą Panią z tego grona.
Skoro pojawiły się w Państwa małżeństwie problemy, to należy do sprawy podejść możliwie racjonalnie, dlatego wskazałem na zagadnienia prawa spadkowego. Kolejne małżeństwo Pani męża spowoduje – jeśli będzie ono wystarczająco trwałe – że Państwa dziecko będzie z ustawy dziedziczyło po swym ojcu wspólne z wdową, a może również z przyrodnim rodzeństwem. Proszę mieć tego świadomość, ale jeśli jest Pani zdecydowana rozstać się z mężem, nie pozostaje nic innego jak napisać pozew rozwodowy i skierować go do sądu okręgowego (art. 17 K.p.c.) – w takich sprawach (podobnie jak w sprawach o separację) w pierwszej instancji właściwe są sądy okręgowe; w wielu innych sprawach właściwe są sądy rejonowe. Jeżeli nie zależy Pani na swym przyszłym statusie spadkobierczyni ustawowej po Pani mężu, ale wolałaby Pani ograniczyć ewentualność „pojawienia się” innych (poza Państwa dzieckiem) spadkobierców ustawowych Pani męża, to bardziej odpowiednim rozwiązaniem wydaje się separacja.
Za separacją – dla wielu osób bardziej odpowiednią ze względów światopoglądowych – może przemawiać to, że jest mniej przesłanek (czyli warunków) ustawowych do jej zasadnego żądania, a następnie orzeczenia przez sąd. Można mówić o swoistym stopniowaniu wymogów prawnych – związanych z separacją oraz z rozwodem. Dla orzeczenia separacji wymagane jest udowodnienie, że doszło do zupełnego rozkładu pożycia małżeńskiego; w przypadku żądania rozwodu należy ponadto udowodnić, że rozkład pożycia małżeńskiego ma charakter nie tylko zupełny, ale również trwały. Proszę zauważyć, że przez pożycie małżeńskie rozumie się nie tylko więź intymną o charakterze cielesnym (obcowanie małżonków), ale również więź emocjonalną oraz gospodarczą. Nie wystarczą „odrębne sypialnie”, jeśli prowadzi się wspólne gospodarstwo domowe, dla wykazania rozkładu pożycia małżeńskiego (zwłaszcza zupełnego) – a w przypadku żądania rozwodu należy również wykazać trwałość rozkładu pożycia między małżonkami.
Więcej wymogów podstawowych zazwyczaj przekłada się na dłuższe i bardziej złożone postępowania dowodowe (art. 227-315 K.p.c.). Z uwagi na niepełnoletniość (art. 10 K.c.) Państwa dziecka i związane z tym podleganie przez niego władzy rodzicielskiej (art. 92 i następne K.r.o.), postępowanie dowodowe nie może być ograniczone do przesłuchania małżonków. Dobro Państwa wspólnego małoletniego dziecka może być przeszkodą – zarówno w orzeczeniu separacji, jak i (zwłaszcza) rozwodu (art. 56 K.r.o.).
Proszę wziąć pod uwagę również to, że ustawodawca posługuje się różnymi określeniami odnośnie problemów z alkoholem. W przepisach o przesłankach ubezwłasnowolnienia (art. 13 i 16 K.c.) występuje określenie pijaństwo, zaś aktualnie można spotkać się z określeniem „choroba alkoholowa”. Jeśli sąd będzie akcentował zagadnienia zdrowotne, to mogłoby się nawet okazać, że chodzi o próbę porzucenia osoby chorej – a to ustawodawca uznał za potencjalną przeszkodę w orzeczeniu rozwodu. Sporo zależy od odpowiedzi na ewentualny pozew (o separację albo o rozwód) – w tym od wskazywania przez Pani męża (lub jego pełnomocnika) tego, jak Pani reagowała na „sięganie do kieliszka” przez męża.
W sprawach o separację albo o rozwód można załatwiać różne zagadnienia dotyczące spraw rodziny, w tym: alimentacji na rzecz współmałżonka (art. 444 K.p.c.), dzieci (alimentacja, sprawowanie pieczy nad dzieckiem, kontakty z dzieckiem). Nowe zagadnienia wiążą się zazwyczaj z nowymi obowiązkami w zakresie dowodowym – przybywa bowiem okoliczności, z którymi wiąże się prawny obowiązek dowodowy (art. 6 K.c., art. 232 K.p.c.). Napisała Pani, że czas jest dla Pani ważny, więc proponuję rozważenie także innego sposobu postępowania.
Jestem daleki od zachęcania Pani do bierności. Wprost przeciwnie! Wskazane przez Panią okoliczności zachęcają do aktywności. Pijaństwo jest problemem – indywidualnym, rodzinnym i społecznym. Jeśli problem alkoholowy Pani męża skutkuje marnotrawieniem majątku, w tym zarobków (art. 31 K.r.o.), można wystąpić z pozwem o to, by sąd zobowiązał Pani męża do zaspokajania potrzeb rodziny (art. 27, 28 K.r.o.). Ponadto mogłaby Pani wystąpić o alimenty na rzecz Państwa syna (art. 128 i następne K.r.o.) – działając jako pełnomocniczka ustawowa (art. 98 K.r.o.) wierzyciela alimentacyjnego. Jeżeli Pani mąż zaciąga zobowiązania lub inaczej poważnie naraża na szwank Państwa wspólny majątek, to można wystąpić o orzeczenie „przymusowego ustroju majątkowego” (art. 52-54 K.r.o.), będącego faktycznie rozdzielnością majątkową. W każdej z takich spraw właściwy jest (w pierwszej instancji) sąd rejonowy.
Gdyby Pani wystąpiła ze wskazanymi w poprzednim akapicie roszczeniami, to nadal miałaby Pani otwartą drogę – np. do żądania separacji albo rozwodu. Po co się spieszyć i zaniedbać zagadnienie winy za rozkład pożycia małżeńskiego? Przecież od orzeczenia o winie za rozkład pożycia małżeńskiego zależy bardzo dużo – zwłaszcza przypadku żądania alimentacji od drugiej strony (zachęcam do przeanalizowania artykułu 60 K.r.o.).
Chce się Pani uwolnić od alkoholizującego się małżonka, ale proszę zwrócić uwagę na to, że pozostawiony sam sobie alkoholik może się stoczyć, a to może mieć skutki finansowe. Wystarczy w przyszłości zaniedbać złożenie oświadczenia w sprawie przyjęcia spadku (art. 1012 i następne K.c.), by spłacać (nawet latami) długi spadkobiercy (art. 1030 i następne K.c.). Dopóki Pani jest żoną owego mężczyzny (zwłaszcza bez orzekania separacji), jest Pani uprawniona (art. 545 K.p.c.) wnioskować o ubezwłasnowolnienie go (art. 544 i następne K.c. w związku z art. 13 albo art. 16 K.c.). Być może odpowiednia terapia – terapia przeciwalkoholowa lub terapia małżeńska – okaże się wystarczającym rozwiązaniem w Państwa przypadku.
Sprawa o separację albo o rozwód – zwłaszcza obejmująca różne zagadnienia (np. dotyczące dziecka oraz majątku) – to spore przedsięwzięcie. Wymagać może niemałych nakładu sił i środków. Proszę się na to przygotować. Poszukiwanie pracy, sprawowanie pieczy nad dzieckiem (zapewne zwiększonej z uwagi na pijaństwo Pani męża), zwykłe czynności dnia codziennego – to wszystko wymaga czasu oraz uwagi. Należy rozważyć, ile sił i środków mogłaby Pani poświęcić zagadnieniom prawnym – zwłaszcza bez uszczerbku dla dziecka. Jeśli uważa Pani, że sprawa „kompleksowa” (a taką może być sprawa o separację albo o rozwód) byłaby zbyt dużym wyzwaniem – zwłaszcza w przypadku odmowy przyznania Pani przez sąd z urzędu pełnomocnika prawnego – proponowałbym zacząć od zagadnień „cząstkowych”.
Jeśli majątek (zwłaszcza wspólny) jest zagrożony, to pozew o ustanowienie „przymusowego ustroju majątkowego” mógłby być czymś szczególnie właściwym; być może udałoby się Pani namówić swego męża na podpisanie – w formie aktu notarialnego – intercyzy (art. 47 K.r.o.), w której wybraliby Państwo rozdzielność majątkową. Na później można by nawet zostawić podział majątku wspólnego. Priorytetem może być bowiem znaczne ograniczenie odpowiedzialności z majątku wspólnego za zaciągane przez Pani męża długi.
Wystąpienie z pozwem o alimenty (zwłaszcza na rzecz dziecka) lub o zobowiązanie Pani męża do zaspokajania potrzeb rodziny również może być właściwym krokiem.
Tak więc, oprócz rozwodu i separacji ma Pani do dyspozycji „rozwiązania cząstkowe”, które być może na tym etapie byłyby wystarczające, a zarazem dały Pani czas na zastanowienie się nad dalszymi krokami. Podkreślę jeszcze, że w przypadku rozwodu rezygnowanie z zasadnego orzeczenia winy Pani męża może okazać się bardzo nierozsądne (zwłaszcza z uwagi na brzmienie artykułu 60 K.r.o.).
Moje pytanie dotyczy zdrady małżeńskiej w czasie separacji. Od przeszło 4 lat jestem z żoną w nieformalnej separacji, nie mieszkamy razem, nie utrzymujemy żadnych kontaktów. Niedługo po rozstaniu podpisaliśmy również przed notariuszem akt o rozdzielczości majątkowej. Od prawie 2 lat żyję w związku z inną kobietą, o czym wie moja żona. Czy taka „zdrada” może wpłynąć na orzeczenie sądu i uznanie mojej wyłącznej winy za rozpad pożycia?
Miesiąc temu zawarłem związek małżeński z obywatelką jednego z krajów Dalekiego Wschodu. W ciągu tego miesiąca uwidoczniły się tak jaskrawo różnice kulturowe między nami, mamy całkowicie inne spojrzenie na życie, że nie wyobrażam sobie życia z tą kobietą. Chcę się rozwieść, ale w tym momencie najbardziej zależy mi na tym, aby ona wyprowadziła się z mojego mieszkania. Czy są jakieś przepisy, które to umożliwiają, mimo że ona jest zameldowana w moim mieszkaniu? Ponadto żona w tym miesiącu będzie miała rozmowę odnośnie wydania karty na pobyt stały na terytorium RP. W związku z tym proszę o radę, co powinienem zrobić, co mówić, wziąwszy pod uwagę fakt, iż chcę się z nią rozstać?
Mój mąż pracuje za granicą. Podejrzewam, że ma tam drugą rodzinę, ale nie mam na to dowodów. Wraca do domu w ustalone dni, przekazuje mi część wypłaty i zajmuje się dziećmi. Nasze małżeństwo jednak właściwie się rozsypało, jesteśmy jak obcy ludzie. Czy mogę starać się o separację? Jakie formalności mnie czekają?
Jak starać się o separację? Kto ponosi jej koszty? Jestem bezrobotna, utrzymuje mnie mąż. Mamy dwoje dzieci. Co robić?
Moja żona wyjeżdża do pracy za granicę na kilka miesięcy w roku. Podejrzewam, że ma tam kochanka, ale nic nie mogę udowodnić. Przywozi mało pieniędzy, nie wiem, gdzie przebywa w tym czasie. Chcę wnieść sprawę o separację. Czy zostanie orzeczona? Mamy dwoje dorosłych dzieci. Czy żona będzie mogła się domagać alimentów ode mnie?
Czy mogę wynająć żonie powierzchnie użytkowe? Spadek po bezdzietnym wujostwie Czy pracodawca może mnie zwolnić, jeśli będę na chorobowym? Rozliczenie z urzędem skarbowym