Source: https://www.spadek.info/testament_negatywny_a_wydziedziczenie,867,p.html
Timestamp: 2019-09-22 22:23:47+00:00
Document Index: 6245588

Matched Legal Cases: ['art. 991', 'art. 1008', 'art. 1011', 'art. 1025', 'art. 1025', 'art. 1027', 'art. 1026', 'art. 924', 'art. 49']

Testament negatywny a wydziedziczenie
Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2016-07-16
W roku 1986 zmarł mój ojciec, który za życia dokonał darowizny na moją rzecz w wysokości 1/7 udziału w nieruchomości. Akurat taka wysokość udziału wynikała z tego, że mam sześcioro rodzeństwa i każdy miał otrzymać po równo. Ojciec w sporządzonym przez siebie testamencie przepisał pozostałe 6/7 nieruchomości swojej żonie, czyli mojej mamie (mógł rozporządzać całością, gdyż nieruchomość stanowiła wyłącznie jego własność). Napisał, że moje sprawy spadkowe są załatwione. W tym czasie rozbudowałem domu i mieszkałem w nim wraz z rodziną 35 lat, zaś mama jako współwłaścicielka mieszkała na parterze domu. Dwa dni temu mama zmarła. W napisanym przez nią testamencie powtórzyła, że moje roszczenia spadkowe są załatwione. Rodzeństwo chce, żebym przejął całość nieruchomości, ale nie wiemy, jak to zrobić.
Nie podaje Pan, jakie Pana mama poczyniła rozporządzenia w swoim testamencie – co konkretnie zrobiła z pozostałą częścią nieruchomości. Wobec tego przyjmuję, że zmarła nie wskazała w testamencie niczego, oprócz tego, że Pan został już zaspokojony. Teraz, po jej śmierci życzeniem Pana i rodzeństwa jest, aby przejął Pan całość nieruchomości, stąd pytanie jak do tego doprowadzić w sensie formalnym.
Na początku należy zaznaczyć, że dziedziczy się po każdym z rodziców odrębnie. Moim więc zdaniem nie może być skuteczny taki zapis, że Pan, skoro otrzymał od ojca 1/7 udziału w nieruchomości, nie dziedziczy już po mamie, chyba że sąd uzna, że stwierdzenie Pana mamy w testamencie to tzw. testament negatywny.
Przede wszystkim w tym miejscu wskazać należy na skutki prawne testamentu negatywnego i wydziedziczenia (gdyż jest to różnica).
Rozrządzenie testamentowe, mocą którego następuje wydziedziczenie, prowadzi do pozbawienia zdolności do dziedziczenia konkretnego spadkobiercy ustawowego. Skutek ten jest bowiem niezależny od skuteczności wydziedziczenia, powstaje bez względu na to, czy wydziedziczenie ma dostateczne uzasadnienie prawne, czy też jest – w świetle obowiązujących przepisów Kodeksu cywilnego bezprawne (uchwała SN z dnia 14 czerwca 1971 r. III CZP 24/71, OSNC 1972/2/23).
Wydziedziczenie bowiem powoduje pozbawienie prawa do dziedziczenia i pozbawienie prawa do zachowku. Można zatem stwierdzić, że już samo wydziedziczenia mieści w swej treści także testament negatywny (por. E. Niezebecka artykuł „Skutki prawne testamentu negatywnego i wydziedziczenie”, Rejent 1992/7-8/16). Skutki wydziedziczenia są bowiem szersze, dalej idące i ostrzejsze aniżeli same tylko skutki pozbawienia prawa do dziedziczenia. Dlatego też pochłaniają niejako te skutki łagodniejsze. Zawsze zatem w przypadku wydziedziczenia zostaje zniesiona zdolność do dziedziczenia osoby, której testament dotyczy.
Sam zaś testament negatywny nie pozbawia spadkobiercy ustawowego roszczenia o zachowek (art. 991 i n. K.c.). A zatem w razie sporządzenia testamentu negatywnego zniesiona zostaje zdolność do dziedziczenia osoby, której praw testament taki dotyczy. Obalony zostaje tytuł powołania do spadku, jakim jest ustawa, gdyż w ten sposób testator pozbawia określoną osobę zdolności do dziedziczenia po sobie. Dla testamentu negatywnego nie są przewidziane żadne dalsze wymagania poza formą testamentu. Przede wszystkim zaznaczenia wymaga, że spadkodawca nie musi wskazywać przyczyny takiego rozrządzenia, mieści się ono bowiem w granicach zasady swobody testowania (vide: A.Kidyba, E. Niezbecka, „Komentarz do art. 1008”, LEX 2008).
Wydziedziczenie pozwala spadkodawcy na pozbawienie prawa do zachowku osób do zachowku uprawnionych z mocy ustawy. Wydziedziczenie powoduje utratę prawa do zachowku i obejmuje jednocześnie wyłączenie od dziedziczenia ustawowego. Z tym że wówczas, zgodnie z art. 1011 K.p.c., zstępni wydziedziczonego zstępnego są uprawnieni do zachowku chociażby przeżył on spadkodawcę. Tymczasem osoba odsunięta testamentem negatywnym zostaje wyłączona od dziedziczenia ustawowego, co nie oznacza jednocześnie pozbawienia jej prawa do zachowku (vide uchwała SN z dnia 10 kwietnia 1975 r. III CZP 14/75, OSNC 1976, nr 2. poz. 28).
W postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku obowiązkiem sądu jest ustalenie kręgu spadkobierców ustawowych, a zatem ustalenie, czy jest testament i czy jest on ważny, natomiast ustalenie czy w testamencie doszło do wydziedziczenia, a zatem czy wydziedziczenie miało dostateczne uzasadnienie prawne, czy też było w świetle obowiązujących przepisów Kodeksu cywilnego – bezprawne, to jest przedmiot badania w sprawie o zachowek. Wskazanie w testamencie przyczyny wydziedziczenia nie zawsze przesądza o skuteczności wydziedziczenia. Dana przyczyna bowiem musi rzeczywiście istnieć, stąd też spadkobierca bezpodstawnie wydziedziczony może dochodzić zachowku, powołując się na bezzasadność wydziedziczenia. Także spadkobierca wydziedziczony w testamencie, któremu już z innych przyczyn nie służy roszczenie o zachowek, może w celu ochrony innego interesu prawnego – żądać ustalenia, że wydziedziczenie jest bezpodstawne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 grudnia 1974 r. I CR 873/74, Lex nr 7628).
Abstrahując od powyższego i od tego, czy w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku będzie Pan dziedziczył po rodzicach, należałoby najpierw wnieść sprawę o stwierdzenie nabycia spadku po rodzicach, jeżeli oczywiście nie była jeszcze wniesiona.
Następnie należałoby przeprowadzić sprawę o dział spadku ze zniesieniem współwłasności poprzez nieodpłatne przekazanie Panu własności tej nieruchomości bez spłat i dopłat na rzecz pozostałych współwłaścicieli (Pana rodzeństwa). W ten sposób stanie się Pan właścicielem całości nieruchomości.
Musi być Pan jednak świadomy, że na taki podział musi wyrazić zgodę Pana rodzeństwo. Jeżeli takiej zgody nie wyrazi, będzie musiał Pan ich spłacić (spłacić wartość rynkową przysługujących im udziałów). Wszystko więc zależy od postawy Pana rodzeństwa.
Jak stanowi przepis art. 1025 § 1 Kodeksu cywilnego (K.c.), sąd na wniosek osoby mającej w tym interes stwierdza nabycie spadku przez spadkobiercę. Notariusz na zasadach określonych w przepisach odrębnych sporządza akt poświadczenia dziedziczenia. Domniemywa się, że osoba, która uzyskała stwierdzenie nabycia spadku albo poświadczenie dziedziczenia, jest spadkobiercą (art. 1025 § 2 K.c.).
Względem wszystkich osób, organów i instytucji spadkobierca może udowodnić swoje prawa do spadku tylko prawomocnym postanowieniem sądu lub zarejestrowanym aktem poświadczenia dziedziczenia (art. 1027 K.c.).
Wniosek o stwierdzenie nabycia spadku składa się do sądu rejonowego, w którego okręgu ostatnio zamieszkiwał spadkodawca (ostatnie miejsce zamieszkania widnieje na odpisie skróconym aktu zgonu), podlega on stałej opłacie sądowej w wysokości 50 zł (po każdym ze spadkodawców z osobna). Notarialne poświadczenie dziedziczenia wymaga natomiast, w przeciwieństwie do drogi sądowej, jednoczesnej obecności wszystkich spadkobierców ustawowych, niezależnie od tego, że będzie poświadczane dziedziczenie testamentowe. O kosztach czynności notarialnych poinformuje Pana wybrany notariusz, wahają się one w granicach 200-300 zł.
Należy też dodać, iż zgodnie z treścią przepisu art. 1026 K.c. stwierdzenie nabycia spadku oraz poświadczenie dziedziczenia nie może nastąpić przed upływem sześciu miesięcy od dnia otwarcia spadku, chyba że wszyscy znani spadkobiercy złożyli już oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku. Dzień otwarcia spadku to dzień śmierci spadkodawcy (art. 924 K.c.).
Jeśli zatem chciałby Pan załatwić sprawy spadkowe przed tym terminem, konieczne będzie dodatkowe odebranie przez sąd lub przez notariusza oświadczenia o przyjęciu spadku. Wniosek do sądu w tej sprawie podlega stałej opłacie sądowej w wysokości 50 zł (art. 49 ust. 1 pkt 4 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych). Notariusz pobiera za odebranie takiego oświadczenia 50 zł plus 23% podatku od towarów i usług (VAT).
Oczywiście Pana rodzeństwo powinno przyjąć spadek, a nie go odrzucić z myślą, że spadek przypadnie Panu. W ten sposób spadek nie przypadnie Panu a ich zstępnym.
Stwierdzenie nabycia spadku przez sąd następuje w postępowaniu nieprocesowym i ma na celu ustalenie wszystkich osób, które są spadkobiercami oraz określenie ich udziałów w majątku spadkowym.
Postępowanie w sprawie działu spadku nie jest jedynym sposobem, w jaki spadkobiercy mogą podzielić majątek spadkodawcy pomiędzy sobą. Można tego dokonać również na mocy umowy. Należy jednak mieć na uwadze, że w przypadku gdy w skład spadku wchodzą nieruchomości lub własnościowe prawo spółdzielcze umowa taka musi zostać sporządzona w formie aktu notarialnego.
Zgodny wniosek o dział spadku podlega opłacie sądowej w wysokości 300 złotych. Jeżeli brak jest zgodnego planu podziału spadku, opłata ta jest wyższa i wynosi 500 zł. Pana podział będzie obejmował także zniesienie współwłasności i dlatego kwotę 1000 złotych pobiera się od wniosku o dział spadku połączony ze zniesieniem współwłasności, a jeżeli zawiera on zgodny projekt działu spadku i zniesienia współwłasności, pobiera się opłatę stałą w kwocie 600 złotych.
Jest to więc najszybszy sposób przejęcia przez Pana własności nieruchomości.
▸ Kwestionowanie testamentu odręcznego