Source: http://www.administrator24.info/artykul/id10789,ochrona-nazwiska-i-wizerunku-osoby-fizycznej-cz.ii
Timestamp: 2019-12-08 15:09:40+00:00
Document Index: 15095421

Matched Legal Cases: ['art. 23', 'art. 23', 'art. 24', 'art. 47', 'art. 6', 'art. 24', 'art. 23', 'art. 5', 'art. 5']

W artykule pt. „Ochrona dóbr osobistych w warunkach cywilnych”, opublikowanym w wydaniu „Administratora i Menadżera Nieruchomości” nr 9/2018, rozpoczęliśmy wyjaśnianie kwestii prawnych związanych z ochroną dóbr osób fizycznych, wynikających z przepisów art. 23 KC.
Kontynuując temat, poniżej przedstawiona została problematyka ochrony nazwiska i wizerunku osoby fizycznej.
• Ochrona prawna nazwiska i wizerunku osoby - czy ograniczenia takiej ochrony mogą wynikać z ustawy o dostępie do informacji publicznej?
• Co wynika z wyjaśnień Prezesa UODO?
Według literatury przedmiotu, dobra osobiste o charakterze niemajątkowym związane są wyłącznie z daną osobą, która może mieć roszczenia o ich ochronę, co oznacza, że prawa tej osoby nie mogą przechodzić na inne osoby. Dobrem osobistym człowieka jest m.in. jego nazwisko, wizerunek (art. 23 KC). Osoba, której to dobro zostało naruszone, może skorzystać z ochrony przewidzianej w przepisach art. 24 KC. Chronione przez prawo dobra osobiste każdej osoby fizycznej to nazwisko lub pseudonim, wizerunek, i inne m.in. wymienione w cyt. przepisach.
Czy wiesz, że... ▼
Krata parkingowa to nowoczesny ekologiczny system wzmacniania nawierzchni. Stanowi doskonałą alternatywę dla ciężkich zarówno fizycznie, jak i optycznie betonowych czy ażurowych płyt chodnikowych, kostki brukowej, asfaltu i innych typów nawierzchni utwardzonej. Składowe całego systemu połączone są w jedną dużą płytę i zapewniają równomierne rozłożenie obciążeń. A ich montaż jest bardzo łatwy i szybki.
Wyjaśnijmy, na czym polega ta ochrona. Według art. 47 ustawy zasadniczej „każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym.” Przy czym, reżim ochrony prawa do prywatności mieszczący się w ramach powszechnych dóbr osobistych (oparty na przepisach Konstytucji i przepisach prawa cywilnego) i reżim ochrony danych osobowych (oparty na przepisach Konstytucji oraz ustawy o ochronie danych osobowych), są wobec siebie niezależne.[1] „Każdy ma prawo”, oznacza, że każdy w określonej sytuacji może z tego prawa korzystać.
Ochrona dóbr osobistych według przepisów kodeksu cywilnego przysługuje niezależnie od ochrony gwarantowanej innymi przepisami prawa (np. karnymi, administracyjnymi lub przepisami RODO); z tego względu roszczenia osób poszkodowanych są niezależne, gdy chodzi o różne przepisy i podstawy prawne.
Na gruncie przepisów kodeksu cywilnego muszą zaistnieć następujące przesłanki, by mogło dojść do naruszenia dobra osobistego:
istnienie danego dobra osobistego;
naruszenie dobra osobistego lub samo zagrożenie jego naruszenia;
bezprawność zachowania naruszającego lub zagrażającego dobru osobistemu.
Pamiętajmy, że nie trzeba udowadniać zawinienia jakiegoś naruszenia dobra osobistego.
Ochrona prawna nazwiska
Czy firmy zarządców nieruchomości mogą dysponować nazwiskami i innymi danymi osobowymi użytkowników lokali z zarządzanych nieruchomości?
Firmy zarządców nieruchomości mogą zbierać i przetwarzać dane od osób tylko wtedy, gdy przetwarzanie jest legalne, tj. zgodne z przepisami, w tym przepisami o ochronie prywatności i przepisami RODO. Przedsiębiorcy, będący zarządcami nieruchomości, mogą przetwarzać dane osobowe użytkowników lokali wyłącznie wtedy, gdy zawarli ze zleceniodawcą:
umowę o zarządzanie nieruchomością (umowa główna);
umowę o usługowe przetwarzanie danych osobowych (umowa akcesoryjna),
pod warunkiem, że umowy te są zgodne z prawem oraz że usługowe przetwarzanie danych osobowych tych użytkowników nie narusza ich praw, w tym prawa prywatności.
Obowiązki takie obejmują także firmy zarządców nieruchomości, którzy świadczą usługi na rzecz wspólnot mieszkaniowych. Przypomnijmy, że w warunkach działania wspólnoty mieszkaniowej administratorem danych członków wspólnoty mieszkaniowej jest ta wspólnota, gdyż tak wynika z art. 6 UWL – jest ona podmiotem praw i obowiązków wynikających z tejże ustawy. W związku z tym na niej spoczywają obowiązki wynikające z przepisów o ochronie danych osobowych. Zarząd wspólnoty, o ile został powołany, działa jako organ. Natomiast firma zarządcy nieruchomości pełni zazwyczaj rolę zleceniobiorcy, a więc podmiotu, któremu administrator danych (wspólnota mieszkaniowa) zlecił usługowe przetwarzanie danych osobowych. Firmy zarządców nieruchomości muszą spełniać wszystkie wymogi przepisów prawa, w tym RODO, by przetwarzanie danych właścicieli lokali bądź innych osób było legalne.
Podobnie, jak w opisanym wyżej przypadku firm zarządców nieruchomości, musi być zawarta umowa główna i druga akcesoryjna (chyba, że jedna spełnia funkcje także w zakresie usługowego przetwarzania danych osób), pod warunkiem, że działanie tych firm nie narusza sfery prywatności tych osób.
W świetle obecnego prawa i orzecznictwa dotyczącego ochrony dóbr osobistych i ochrony danych osobowych w przepisach RODO jest wątpliwe, czy firma taka ma uprawnienia dla celu związanego z zarządem nieruchomością prowadzenia ewidencji wejść i wyjść użytkowników lokali i członków ich rodzin albo innych osób, osób trzecich.
Nazwisko i imię danej osoby fizycznej jest chronionym dobrem osobistym każdej osoby, którego zakres ochrony określają m.in. przepisy art. 24 i 448 KC. Przepisy mówiące o ochronie dóbr osobistych dają osobie poszkodowanej (gdy na umieszczenie lub podanie nazwiska nie wyraziła zgody albo gdy nie jest to uzasadnione wymogiem prawa) narzędzia w wypadku, gdy dochodzi do bezprawnego używania, publikowania jej nazwiska.
Są tylko dwie możliwości, by używanie (publikowanie) nazwiska i imienia danej osoby, które przy przetwarzaniu są danymi osobowymi, było zgodne z prawem, tj.:
podstawę stanowi konkretny przepis prawa; albo
podstawę stanowi zgoda udzielona przez daną osobę.
„Podstawowe dane osobowe człowieka (nazwisko i imię) są jego dobrem osobistym, ale jednocześnie są dobrem powszechnym w tym znaczeniu, iż istnieje publiczna zgoda na posługiwanie się nimi w życiu społecznym (towarzyskim, urzędowym, handlowym itd.). Dopóki więc dane osobowe człowieka są używane zgodnie z regułami społecznymi, nie można mówić ani o bezprawności działań innych osób, ani o zagrożeniu dóbr osobistych tymi działaniami”[2].
„Nazwisko stanowi dobro osobiste człowieka (art. 23 KC), jednak posługiwanie się nim przez inną osobę dobra tego nie narusza, jeżeli nazwisko to ma pełnić jedynie funkcję identyfikacyjną. Zatem nigdy nie stanowi takiego naruszenia użycie nazwiska dla identyfikacji danej osoby”[3].
Czy w warunkach działania wspólnoty mieszkaniowej i zarządu nieruchomością wspólną nazwiska i imiona właścicieli lokali mogą być używane i udostępniane dowolnie, także poprzez wywieszanie list właścicieli lokali – dłużników na klatce schodowej?
Przypomnijmy, że w tej sprawie mamy do czynienia z przepisami o ochronie danych osobowych, które obowiązują także w odniesieniu do wspólnot mieszkaniowych. Przepisy poprzednio obowiązujące, jak i obecne, zezwalają na przetwarzanie danych osobowych tylko wtedy, gdy przetwarzanie jest legalne, tj. gdy podstawę przetwarzania danych osobowych stanowią przepisy prawa, np. ustawa o własności lokali, albo zgoda udzielona przez daną osobę, właściciela lokalu, tylko w zakresie uzasadnionego celu przetwarzania i wyłącznie na czas niezbędny do przetwarzania danych osobowych.
Co do upubliczniania nazwisk i innych danych, poza ww. celami i podstawami prawnymi, np. poprzez wywieszanie informacji o długach właścicieli na klatce schodowej, to takie działanie narusza przepisy o ochronie danych osobowych i może być podstawą do działań organów z mocy prawa, m.in. z uwagi na sankcje karne przepisów RODO. Niezależnie, w związku z przepisami o ochronie prywatności, może być podstawą do działań osoby pokrzywdzonej, na zasadach ogólnych KC. Kwestie te wyjaśniał GIODO jeszcze w poprzednim stanie prawnym, obowiązującym do dnia 24 maja 2018 r.
Jednakże z drugiej strony, według orzecznictwa „ujawnienie bez zgody czyjegoś imienia i nazwiska [może być uznane] jako naruszenie prywatności. Imię i nazwisko są ściśle powiązane z anonimowością. W sytuacjach, gdy określona osoba wyraźnie zastrzega, że nie wyraża zgody na ujawnienie swojego imienia i nazwiska, działanie zmierzające do ich ujawnienia mogą być uznane za naruszenie prawa do pozostania anonimowym, co w konsekwencji może być kwalifikowane jako naruszenie prawa do prywatności”.[4]
Czytaj też: Zarządca ma obowiązek udostępniać dokumenty >>>
Natomiast, w stosunkach pracy, ujawnienie przez pracodawcę imienia i nazwiska pracownika bez jego zgody nie stanowi bezprawnego naruszenia dobra osobistego tylko wtedy, gdy jest usprawiedliwione zadaniami i obowiązkami pracodawcy związanymi z prowadzeniem zakładu, jest niezbędne i nie narusza praw oraz wolności pracownika. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 listopada 2003 r. (I PK 590/02), stwierdził, że imię i nazwisko to skierowany na zewnątrz znak rozpoznawczy osoby fizycznej i ujawnienie go w celu jej identyfikacji nie może być zasadniczo uznane za bezprawne, o ile nie łączy się z naruszeniem innego dobra osobistego, na przykład czci, prywatności lub godności osobistej. Przedmiotem takiej ochrony jest również nazwisko pracownika, co oznacza, że w wypadkach nieuzasadnionych prawem lub zgodą pracownika, także pracodawca nie może dowolnie używać, rozpowszechniać lub publikować nazwisk i imion pracowników.
Czy ograniczenie takiej ochrony może wynikać z ustawy o dostępie do informacji publicznej?
Ochrona prywatności jest wyłączona, jeśli chodzi o osoby pełniące funkcje publiczne, wtedy gdy dana informacja pozostaje w związku z pełnieniem tej funkcji. „Imię i nazwisko mogą być informacją publiczną tylko wówczas, gdy dotyczą osób pełniących funkcje publiczne. Nie można tego interpretować rozszerzająco. Zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, prawo do takiej informacji podlega ograniczeniom ze względu m.in. na prywatność osoby fizycznej. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne czy mających związek z pełnieniem tych funkcji”.[5] Ograniczenie takiej ochrony następuje także w innym przypadku, np. gdy „ujawnienie przez jednostkę samorządu terytorialnego imienia i nazwiska osoby, która zawarła z nią umowę cywilnoprawną, nie narusza prawa do prywatności tej osoby, o którym mowa w art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej”.[6]
Podsumowując zatem prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych, a także ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy.
[1] por. wyrok SA w Warszawie z dnia z dnia
[2] por. wyrok SA w Gdańsku z dnia 15 marca 1996 r. (I Acr 33/09)
[3] por. wyrok SA w Krakowie z dnia 30 czerwca 2016 r. (I ACa 1360/15)
[4] por. wyrok SA w Łodzi z dnia 29 grudnia 2016 r. (I ACa 797/16)
[5] por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 25 kwietnia 2014 r. (OSK 2499/13)
[6] por. wyrok SN z dnia 8 listopada 2012 r., I CSK 190/12