Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-zaoczny-i-c-2003-15-sad-rejonowy-w-ostrodzie-z-2016-02-01.html
Timestamp: 2018-05-21 03:13:20+00:00
Document Index: 58541951

Matched Legal Cases: ['art. 339', 'art.481', 'art.482', 'art.385', 'art.385', 'Art. 385', 'art. 483', 'art. 353', 'art. 385', 'art.100', 'art.333']

Orzeczenie I C 2003/15 Sąd Rejonowy w Ostródzie
Sąd Rejonowy w Ostródzie z 2016-02-01
I C 2003/15
Sygnatura akt I C 2003/15
Ostróda, dnia 13 stycznia 2016 r.
Sąd Rejonowy w Ostródzie I Wydział Cywilny w następującym składzie:
Protokolant: Paula Gorczyca
po rozpoznaniu w dniu 13 stycznia 2016 r. w Ostródzie na rozprawie
sprawy z powództwa Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe (...) w O. ( NIP (...) )
przeciwko K. M. ( PESEL (...) )
I. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 675,56 zł ( sześćset siedemdziesiąt pięć 56/100) złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 28 października 2015 roku do dnia zapłaty,
III. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 150,60 zł ( sto pięćdziesiąt 60/100) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu,
Sygn. akt I C 2003/15
Powódka H. P. prowadząca działalność gospodarczą pod firmą Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe (...) wniosła o zasądzenie od pozwanego – K. M. kwoty 3.181,68 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwu powódka wskazała, że dochodzona wierzytelność wynika z zawartej dnia 05 lipca 2013 roku umowy pośrednictwa w zakresie odzyskiwania podatku dochodowego za pracę na terenie Niemiec w 2012 roku. Pozwany naruszył warunki umowy, ponieważ nie zapłacił powódce wynagrodzenia za usługę w wysokości 9% od kwoty otrzymanego zwrotu podatku plus VAT, czyli 586,44 zł. Pomimo prawidłowego wezwania do zapłaty pozwany nie spełnił świadczenia. Na kwotę dochodzoną pozwem składa się też kara umowna w wysokości 2.500 zł oraz odsetki ustawowe w kwocie 95,24 zł.
Pozwany K. M. mimo prawidłowego wezwania nie stawił się na rozprawę, nie żądał przeprowadzenia rozprawy w swojej nieobecności ani też nie składał w sprawie wyjaśnień ustnie lub na piśmie (nie złożył odpowiedzi na pozew).
W dniu 05 lipca 2013 roku pozwany K. M. zawarł z H. P. prowadzącą działalność gospodarczą pod firmą Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe (...) umowę pośrednictwa w zakresie rozliczenia podatku dochodowego za pracę na terenie Niemiec w 2012 roku (dalej - umowa pośrednictwa). Z tytułu pośrednictwa strony uzgodniły prowizję za złożenie zeznania podatkowego i odzyskanie nadpłaconego podatku za rok 2012 w wysokości 9% plus VAT od kwoty otrzymanego zwrotu podatku, lecz nie mniej niż 99 euro plus VAT za złożenie zeznania podatkowego do niemieckiego Urzędu Skarbowego. Strony ustaliły ponadto, że prowizja zostanie wpłacona na konto powódki w terminie 7 dni od daty przelewu środków przez niemiecki Urząd Skarbowy na konto pozwanego K. M., jednak nie dłużej niż 30 dni od daty wydania decyzji (§ 4 ust. 1 umowy pośrednictwa). W wypadku opóźnienia terminu płatności należnej zleceniobiorcy prowizji, zleceniodawca zobowiązał się uiścić odsetki ustawowe oraz koszty wysłanych upomnień (§4 ust. 2 umowy pośrednictwa). Strony ponadto przewidziały karę umowną za odstąpienie przez zleceniodawcę lub złamanie umowy w kwocie 2.500 zł. Zapłata kary umownej nie zwalniała zleceniodawcy od wypłacenia należnej prowizji (§4 ust. 3 umowy pośrednictwa).
(umowa pośrednictwa k.13)
Strony ustaliły w umowie, że zleceniodawca jest zobowiązany do niezwłocznego informowania zleceniobiorcy o wszelkiej otrzymanej z Niemiec korespondencji związanej ze zwrotem podatku lub o zmianie adresu zamieszkania (§6 umowy). Umowa została sporządza na formularzu przygotowanym przez H. P.. Powodem wprowadzenia przez powódkę do wzoru umowy zapisu przewidującego obowiązek zapłaty przez zleceniodawcę kary umownej w kwocie 2500 zł, były nagminne sytuacje niewywiązywania się zleceniodawców z umowy, polegające w szczególności na zerwaniu kontaktu z powódką po odzyskaniu podatku, nie informowaniu jej o zwrocie podatku i nie rozliczaniu prowizji należnej zleceniobiorcy.
(umowa pośrednictwa k.13, oświadczenie pełnomocnika powódki – protokół rozprawy z 13.01.2016r. 00:00:47-00:08:46)
Pismem z dnia 29 listopada 2013 roku powódka poinformowała pozwanego, że niemiecki Urząd Skarbowy przyznał mu kwotę 1.232,71 euro tytułem zwrotu podatku dochodowego. Jednocześnie powódka wskazała, że prowizja za pośrednictwo w rozliczeniu podatkowym wg podpisanej umowy wynosi 9% plus VAT od kwoty otrzymanego zwrotu podatku i opiewa na kwotę 136,46 euro.
(pismo k. 14-15)
W dniu 31 grudnia 2013 roku powódka wystawiła pozwanemu fakturę VAT nr (...) za pośrednictwo w rozliczeniu podatku DE 2012 na kwotę 586,44 zł, płatną w ciągu 30 dni.
(faktura VAT k.16)
Powódka H. P. prowadzi działalność gospodarczą pod firmą Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe (...) w zakresie działalności rachunkowo-księgowej i doradztwa podatkowego.
(wydruk z (...) k. 17)
W związku z niedotrzymaniem przez pozwanego warunków umowy, powódka 2 czerwca 2015r. wezwała pisemnie pozwanego K. M. do uregulowania należności w kwocie 3.231,68 zł, na którą to kwotę składały się: prowizja za wykonaną usługę w kwocie 586,44 zł, koszty pośrednie w kwocie 50 zł, kara umowna naliczona zgodnie z § 4 pkt 3 umowy w kwocie 2.500 zł oraz odsetki ustawowe w kwocie 95,24 zł. Wezwanie do zapłaty okazało się nieskuteczne.
(wezwanie wraz z dowodem wysłania k.10-12)
W niniejszej sprawie pozwany K. M. nie stawił się na pierwszą rozprawę, nie żądał przeprowadzenia rozprawy w swojej nieobecności ani też nie składał w sprawie wyjaśnień ustnie lub na piśmie; nie złożył odpowiedzi na pozew. Stosownie do treści art. 339 § 1 i 2 k.p.c. jeżeli pozwany nie stawi się na posiedzenie wyznaczone na rozprawę albo mimo stawienia się nie bierze udziału w rozprawie, sąd wyda wyrok zaoczny. W tym wypadku przyjmuje się za prawdziwe twierdzenia powoda o okolicznościach przytoczonych w pozwie lub w pismach procesowych doręczonych pozwanemu przed rozprawą, chyba, że budzą one uzasadnione wątpliwości albo zostały przytoczone w celu obejścia prawa.
Okoliczności faktyczne przytoczone w pozwie nie budziły wątpliwości, gdyż znalazły potwierdzenie w załączonych dokumentach.
Powództwo było zasadne jedynie w części.
Niewątpliwie w przedmiotowej sprawie, strony wiązała umowa pośrednictwa, zawarta w formie pisemnej, w której powódka zobowiązała się do rozliczenia pozwanemu, za wynagrodzeniem, podatku dochodowego za pracę na terenie Niemiec. Przez podpis na umowie pozwany złożył oświadczenie woli, którym zaakceptował warunki pośrednictwa określone treścią umowy. Nie ulegało wątpliwości także to, iż pozwany nie zapłacił powódce roszczeń dochodzonych w pozwie – brak dowodów przeciwnych.
Strony w § 4 umowy uzgodniły prowizję za złożenie zeznania podatkowego i odzyskanie nadpłaconego podatku za rok 2012 w wysokości 9% plus VAT od kwoty otrzymanego zwrotu podatku, lecz nie mniej niż 99 euro plus VAT za złożenie zeznania podatkowego do niemieckiego Urzędu Skarbowego. W wypadku opóźnienia terminu płatności należnej zleceniobiorcy prowizji, zleceniodawca zobowiązał się uiścić odsetki ustawowe oraz koszty wysłanych upomnień.
Powódka wywiązała się z obowiązku wynikającego z umowy, a zatem roszczenie o zapłatę ustalonej prowizji w kwocie 586,44 zł było uzasadnione. Powódka miała również prawo żądać skapitalizowanych odsetek ustawowych od wymienionej kwoty za okres od 30 stycznia 2014 roku do 2 czerwca 2015r. (oświadczenie pełnomocnika powódki co do okresu za jaki naliczone zostały odsetki – protokół rozprawy z 13.01.2016r. 00:10:12-00:12:48). Pozwany zobowiązał się wszak zapłacić prowizji najpóźniej w ciągu 30 dni od daty wydania decyzji przez Niemiecki Urząd Skarbowy, co miało miejsce przed 29 listopada 2013 roku. Niewątpliwie od 30 stycznia 2014 roku pozwany pozostawał w opóźnieniu w spełnieniu świadczenia.
Odsetki ustawowe od kwoty 586,44 zł naliczone za okres dochodzony pozwem, czyli od 30 stycznia 2014 roku do 02 czerwca 2015 roku wynoszą jednak 89,12 zł, nie zaś jak wskazywała powódka 95,24 zł, zatem żądanie zasądzenia skapitalizowanych odsetek ustawowych ponad kwotę 89,12 zł należało oddalić. Bez znaczenia jest to, że powódka mogłaby dochodzić skapitalizowanych odsetek za dłuższy okres. Skoro bowiem ograniczyła swoje roszczenie do okresu od 30 stycznia 2014 roku do 02 czerwca 2015 roku, to zasądzenie całej dochodzonej kwoty skapitalizowanych odsetek ustawowych, stanowiłoby wyjście ponad żądanie wynikające z przedstawionych okoliczności faktycznych.
Odsetki ustawowe od zasądzonej kwoty zasądzono zgodnie z żądaniem, to jest od dnia wniesienia pozwu, opierając się na art.481k.c. i art.482k.c.
Oddaleniu podlegało roszczenie o zasądzenie kary umownej w wysokości 2500 zł.
Na wstępie wskazać należy, iż powódka zawierała przedmiotową umowę z pozwanym jako konsumentem. Zawarta umowa należała zatem do umów konsumenckich, do których stosuje się art.385 1,2,3 k.c. Pozwany jako konsument, z którym zawarto umowę posługując się wzorcem umownym stosowanym zwyczajowo w umowach z klientami, korzysta z ochrony przewidzianej w cytowanych przepisach. Zgodnie z klauzulą generalną wyrażoną w art.385 1§ 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Zdaniem sądu takim niedozwolonym postanowieniem umownym było to dotyczące zapłaty kary umownej jaką miał ponieść konsument.
Wskazać trzeba, że kara umowna nie stanowi głównego świadczenia stron. Przez główne świadczenia stron należy bowiem rozumieć przede wszystkim te, które są objęte postanowieniami przedmiotowo istotnymi danej umowy nazwanej (tak też M. Jagielska, Niedozwolone klauzule; M. Bednarek, w: System Pr. Pryw. t. 5, 2006, s. 655), a zatem chodzi o te elementy umowy, które są konieczne do tego, aby umowa w ogóle doszła do skutku. W orzecznictwie sądowym preferuje się wąskie rozumienie tego pojęcia (zob. wyr. SN z 8.6.2004 r., I CK 635/03, wyr. SA w Warszawie z 29.12.2010 r., VI ACA 403/10). Niewątpliwie głównym świadczeniem po stronie pozwanego była prowizja za spełnienie przez powódkę obowiązku wynikającego z umowy.
Bezsporne jest, że zawierając umowę powódka posłużyła się wzorcem umowy, a pozwany nie miał żadnego wpływu na jej treść, w tym na ustalenie wysokości kary umownej. Powyższe wynika wprost z oświadczenia pełnomocnika powódki (protokół rozprawy 00:00:47-00:08:46).
Zdaniem sądu, w tym zakresie powódka ukształtowała obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, a na skutek owej sprzeczności doszło do rażącego naruszenia interesów konsumenta. Pojęcie dobrych obyczajów nie zostało w prawie zdefiniowane, ale podobnie jak klauzula zasad współżycia społecznego, było przedmiotem wielu orzeczeń sądowych oraz opracowań doktryny (wyrok SA we Wrocławiu z 13 listopada 1991 r., sygn. akt I ACr 411/91, Wokanda 1992/4, R. Stefanicki, Dobre obyczaje w prawie polskim, Przegląd Prawa Handlowego, 2002/5, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 10 marca 2005 r. , sygn. akt VI ACa 774/2004, Ewa Łętowska, Prawo umów konsumenckich, Wydanie 2. Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2002, str. 215-216).
Wskazuje się, że dobre obyczaje to uczciwe zasady postępowania i ustalone zwyczaje w ujęciu etyczno-moralnym, a na ich treść składają się elementy etyczne i socjologiczne kształtowane przez oceny moralne i społeczne stanowiące uzupełnienie porządku prawnego. W zakresie określenia istoty poszanowania dobrych obyczajów orzecznictwo odwołuje się m.in. do istoty dobrego obyczaju jako szeroko rozumianego szacunku dla drugiego człowieka.
W wyroku z dnia 4 listopada 2011 r. (I CSK 796/10, LEX nr 1095811) Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na dobry obyczaj odnoszenia się do każdego człowieka z powagą i szacunkiem, natomiast traktowanie konsumentów przedmiotowo uznał za przekroczenie granic działania przyzwoitego i godziwego. Z kolei Sąd Okręgowy – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w W. wskazał w wyroku z dnia 25 lipca 2013 r. (sygn. akt XVII AmC 9145/12, niepubl.), iż dobre obyczaje to w szczególności normy postępowania polegające na nienadużywaniu w stosunku do słabszego uczestnika obrotu posiadanej przewagi ekonomicznej.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy stwierdzić należy, że umowa w zakresie dotyczącym wysokości kary umownej jest sprzeczna z dobrymi obyczajami, gdyż wykracza przeciw uznanym w społeczeństwie zasadom moralnym i przyjętej w obrocie uczciwości. Art. 385 3 kc zawiera przykładowy katalog klauzul niedozwolonych i w pkt 17 wymienia jako klauzulę niedozwoloną postanowienia umowne, które nakładają na konsumenta, który nie wykonał zobowiązania lub odstąpił od umowy, obowiązek zapłaty rażąco wygórowanej kary umownej lub odstępnego. Za rozliczenie podatku dochodowego za pracę na terenie Niemiec należy się powódce wynagrodzenie w postaci prowizji. Dotychczasowe problemy powódki związane z zapłatą należnej jej prowizji nie uzasadniały wprowadzenia do umowy formy „zastraszenia” w postaci rażąco wygórowanej kary umownej, oderwanej całkowicie nie tylko od kwoty podatku, ale również prowizji należnej powódce. Powódka prowadząc działalność gospodarczą powinna zorganizować ją w taki sposób, aby w możliwie jak najszybszym czasie uzyskiwać informację o wydaniu decyzji przez Niemiecki Urząd Skarbowy. Leży to niewątpliwie w jej interesie. Dokumenty załączone do pozwu wskazują, że w istocie tak było, skoro o decyzji wydanej w dniu 19 listopada 2013 roku, powódka wiedziała najpóźniej 29 listopada 2013 roku (k.14,15).
Naruszenie przez pozwanego obowiązku wynikającego z §6 umowy, czyli nie poinformowaniu o otrzymaniu korespondencji z Niemiec, nie miało zatem najmniejszego znaczenia. Pozwany przedmiotową korespondencję mógł nawet otrzymać później aniżeli pismo powódki z 29 listopada 2013 roku (k.14), z którego wprost wynikało, że wie ona o decyzji wydanej przez Niemiecki Urząd Skarbowy. a W tej sytuacji zatem informowanie powódki o otrzymaniu korespondencji z Niemiec jawiłoby się jako nieracjonalne, skoro powódka wcześniej już o tym wiedziała.
Nie ma zatem jakichkolwiek podstaw, by zleceniobiorca za sam fakt nieprzekazania przez zleceniodawcę informacji o otrzymaniu korespondencji, uzyskał prawo do żądania ponad czterokrotności kwoty prowizji z tytułu kary umownej. Na skutek niewykonania przez pozwanego tego obowiązku nie powstała po stronie powódki jakakolwiek szkoda, nie doszło nawet do zagrożenia jej interesów. Tak ustalona kwota kary umownej nie ma zatem żadnego uzasadnienia i rażąco narusza interes konsumenta.
Zdaniem sądu powódka wykorzystała swoją przewagę ekonomiczną w stosunku do pozwanego. Sąd nie może zaś udzielać ochrony interesom sporządzającego wzorzec, bez dostatecznego brania pod uwagę interesów kontrahenta. Przedsiębiorca będzie działać wbrew dobrym obyczajom, gdy sporządzone przez niego klauzule umowne stworzą rażącą nierównowagę stosunku prawnego.
Poza powyższym wskazać należy, że treść umowy pośrednictwa w zakresie kary umownej była niejasna. Przepisy kodeksu cywilnego wymagają, by umowa (wzorzec) została sformułowana w sposób jednoznaczny i zrozumiały. Tymczasem przedmiotowa umowa, choć w § 4 ust. 3 przewidywała, że obowiązek zapłaty kary umownej wynika ze złamania lub odstąpienia od umowy. Nie wskazano w umowie konkretnie o złamanie którego konkretnie paragrafu tejże umowy chodzi.
Złamanie umowy przez pozwanego polega przede wszystkim na niezapłaceniu w terminie prowizji należnej zleceniobiorcy.
Gdyby przyjąć, że w przedmiotowej sprawie zapłata kary umownej wynika właśnie z braku zapłaty w terminie prowizji o której mowa w § 4 ust. 1 umowy, to oznaczałoby to, iż kara umowna została zastrzeżona jako naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania pieniężnego, co byłoby sprzeczne z treścią art. 483 § 1 k.c. Powołany przepis stanowi dopuszcza bowiem zastrzeżenie kary umownej w razie niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania o charakterze niepieniężnym.
Zaprezentowana powyżej ocena stosunku prawnego między stronami, zdaniem Sądu, nie narusza swobody kontraktowej ani nie stanowi nieusprawiedliwionej ingerencji w jego treść. Wyrażona bowiem w art. 353 1 kc swoboda umów nie ma charakteru absolutnego – strony zawierając umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, jednakże jego treść lub cel nie mogą sprzeciwiać się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.
Zgodnie z art. 385 1 §2 k.c. jeżeli niedozwolone postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. W niniejszej sprawie stron nie wiązało postanowienie umowne odnośnie do obowiązku zapłaty kary umownej, natomiast w pozostałym zakresie strony były związane umową.
Biorąc pod uwagę powyższe, sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 675,56 zł, a w pozostałym zakresie powództwo oddalił.
O kosztach postępowania orzeczono w punkcie III sentencji, stosownie do art.100 k.p.c. Powódka wygrała proces w 21%, a w jego toku poniosła koszty w wysokości 717 zł (wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 600 zł określone na podstawie § 6 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu, opłata od pozwu w kwocie 100 zł oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł). Dlatego też zasądzono na rzecz powódki od pozwanego 150,60 zł zwrotu kosztów procesu, stanowiącą 21% z kwoty 717 zł.
Orzeczenie o rygorze natychmiastowej wykonalności uzasadnia z kolei przepis art.333§1 pkt 3 k.p.c., który nakazuje, w przypadku wydania wyroku zaocznego uwzględniającego powództwo, nadać orzeczeniu rygor natychmiastowej wykonalności.