Source: http://podatki.gazetaprawna.pl/artykuly/807180,podatek-z-wyzszej-stawki-zwrot-wynagrodzenia-z-oprocentowaniem.html
Timestamp: 2018-07-22 22:01:42+00:00
Document Index: 18709271

Matched Legal Cases: ['art. 8', 'art. 28', 'Art. 26', 'SA/Wa ', 'SA/Wa ', 'FSK ', 'FSK ', 'art. 2']

Pobrałeś nieświadomie podatek z wyższej stawki? Musisz zwrócić część wynagrodzenia z oprocentowaniem - Podatki - PIT, CIT, VAT, Ulgi podatkowe - Najnowsze informacje podatkowe - GazetaPrawna.pl -
gazetaprawna.plPodatkiPobrałeś nieświadomie podatek z wyższej stawki? Musisz zwrócić część wynagrodzenia z oprocentowaniem
autor: Patrycja Dudek01.07.2014, 07:36; Aktualizacja: 01.07.2014, 11:05
Płatnik, który pobrał podatek według wyższej stawki, musi zwrócić urzędowi skarbowemu część wynagrodzenia wraz z oprocentowaniem. Nawet gdy niczemu nie zawinił – wynika z wczorajszych wyroków NSA
Mimo że wyroki zapadły w dwóch jednostkowych sprawach, problem dotyczy wielu płatników w Polsce. Zasadniczo podmiotowi, który oblicza, pobiera i wpłaca podatek do urzędu skarbowego, przysługuje za to zryczałtowane wynagrodzenie (art. 8 i art. 28 par. 1 ordynacji podatkowej). Płatnik sam je sobie potrąca w wysokości 0,3 proc. wpłaconej kwoty. Może to zrobić, ale nie ma takiego obowiązku.
W sprawach rozpatrzonych przez NSA chodziło o dwa banki, które jako płatnicy obliczyły, potrąciły i odprowadziły do urzędu skarbowego zryczałtowany podatek od dywidendy wypłacanej spółkom z USA.
Problem dotyczył tego, według jakiej stawki podatek powinien zostać pobrany: 19 proc. czy 15 proc. Spółki twierdziły, że są amerykańskimi rezydentami, ale nie przedstawiły certyfikatu rezydencji. W związku z tym banki potrąciły podatek według stawki 19 proc. Art. 26 ust. 1 ustawy o CIT mówi bowiem, że płatnik może zastosować obniżoną stawkę podatku lub zrezygnować z jego poboru wyłącznie po przedstawieniu przez podatnika certyfikatu rezydencji. Pobierając należności, banki potrąciły sobie 0,3-proc. wynagrodzenie. Po kilku latach amerykańskie spółki zwróciły się do urzędów skarbowych o zwrot nadpłaconego podatku. Twierdziły, że został on nieprawidłowo pobrany według 19-proc. stawki, bo skoro są one rezydentami USA, to należało zastosować stawkę 15 proc. Na dowód przedstawiły certyfikaty.
Urzędy skarbowe zwróciły im różnicę w podatku wraz z częścią wynagrodzenia płatnika. Jednocześnie zażądały od banków zwrotu różnicy nienależnie pobranego wynagrodzenia wraz z odsetkami za zwłokę.
Banki nie zgodziły się na naliczenie im odsetek i złożyły odwołanie. Twierdziły, że postąpiły zgodnie z przepisami. Gdyby bowiem pobrały daninę według stawki 15 proc., to ryzykowałyby powstaniem zaległości podatkowej (w razie gdyby spółki nie miały certyfikatów), za którą ponosiłyby odpowiedzialność własnym majątkiem.
Internetowy nick żony nie uchroni przed podatkiem »
Dochód ze szkoły rozliczany jak z firmy »
W obu sprawach dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie przyznał rację urzędom. Powołał się na par. 2 rozporządzenia z 24 grudnia 2002 r. w sprawie wynagrodzenia płatników i inkasentów pobierających podatki na rzecz budżetu państwa (Dz.U. z 2002 nr 240, poz. 2065). Zgodnie z tym przepisem płatnik, który pobrał podatek nienależnie lub w wysokości wyższej od należnej, musi zwrócić nienależne wynagrodzenie na rachunek urzędu skarbowego wraz z odsetkami za zwłokę.
W obu sprawach banki wskazywały, że istnieje sprzeczność w przepisach, skoro z jednej strony zobowiązuje się płatnika do pobrania podatku według stawki 19 proc. (w sytuacji gdy podatnik nie przedstawi certyfikatu), a z drugiej nakazuje mu się zwrot z odsetkami, gdy dokument ten zostanie przedstawiony po terminie.
Wyroki w obu sprawach były odmienne. W pierwszej z nich Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę banku (sygn. akt III SA/Wa 1842/11). Orzekł, że skoro w podatku powstała nadpłata, to analogicznie, również wynagrodzenie płatnika zostało pobrane w zbyt wysokiej kwocie. Płatnikowi należy się jedynie od podatku pobranego według stawki 15 proc., a różnicę bank musi zwrócić wraz z odsetkami – stwierdził sąd.
W drugiej sprawie ten sam warszawski WSA orzekł po myśli płatnika. Uznał, że nie można przenosić na niego odpowiedzialności za nieprzedstawienie przez podatnika certyfikatu rezydencji. W przeciwnym razie mielibyśmy do czynienia z dwiema sprzecznymi normami – stwierdził, przyznając rację bankowi (sygn. akt III SA/Wa 1856/11).
Ten drugi wyrok uchylił w poniedziałek NSA. Sąd orzekł, że skoro podatek nie został pobrany w prawidłowej wysokości, to i wynagrodzenie było w tej części nienależne. Podkreślił, że w całej tej historii nie ma winy płatnika. Mimo tego nienależnie pobrane wynagrodzenie musi być zwrócone wraz z odsetkami (sygn. akt II FSK 1752/12).
To samo stwierdził NSA w pierwszej sprawie, oddalając skargę kasacyjną banku. Wyjaśnił, że wynagrodzenie płatnika jest pochodną pobranego podatku. Dodał, że przed odsetkami chroniłaby bank tylko interpretacja indywidualna, gdyby o nią wcześniej wystąpił (sygn. akt II FSK 1784/12).
NSA nie zgodził się z zarzutem naruszenia przez organy podatkowe art. 2 konstytucji, czyli zasady demokratycznego państwa prawa. Banki wskazywały, że w sytuacji, gdy brak jest certyfikatu, stają przed wyborem: jeśli pobiorą 19 proc., to narażają się – tak jak w tych sprawach – na odsetki wobec urzędu skarbowego; gdyby pobrały 15 proc., a nie dostały certyfikatu, odpowiadałyby za zaległość podatkową. Decydując się na którekolwiek z tych rozwiązań, zawsze ryzykują. NSA stwierdził, że nie ma w tym niezgodności z konstytucją.
Banki wskazywały, że istnieje sprzeczność w przepisach
Wynagrodzenie jest popularne
W praktyce płatnicy chętnie korzystają z przysługującego im wynagrodzenia, bo pozwala im to zrekompensować poniesione przez nich koszty obliczenia, poboru i odprowadzenia podatków, takie jak np. koszty zatrudnienia pracowników zajmujących się rozliczaniem podatków. Trudno zatem oczekiwać, że płatnicy zrezygnują z tego dodatkowego dochodu. Również obowiązek zwrotu nienależnie pobranego wynagrodzenia nie zniechęca płatników do jego pobierania. Wprawdzie w takim wypadku płatnik nie tylko nie uzyska wynagrodzenia, lecz także będzie musiał zapłacić odsetki za zwłokę. Płatnicy jednak nie zakładają, że popełnią błąd przy wykonywaniu swoich obowiązków. W praktyce więc niechętnie odstępują od pobierania wynagrodzenia.
Oserwator(2014-07-01 11:10) Zgłoś naruszenie 00
Polski sądowy idiotyzm !
Rozgoryczony88(2014-07-02 18:01) Zgłoś naruszenie 00
Kolejne "fantastyczne" orzeczenie naszych sądów... czyli generalnie płatniku radź sobie sam...