Source: https://www.salvoiure.pl/prawnik-zawiercie-poreczenie-cywilne/
Timestamp: 2020-04-03 11:08:11+00:00
Document Index: 84055478

Matched Legal Cases: ['art. 66', 'art. 12', 'art. 5', 'art. 877', 'art. 877', 'art. 877', 'SA/Łd ']

Prawnik Zawiercie: Poręczenie cywilne | SALVO IURE
Prawnik Zawiercie – Poręczenie cywilne
Jednym z typów zabezpieczenia osobistego wierzytelności jest poręczenie cywilne. Poręczenie stanowi klasyczną, obok umowy gwarancyjnej czy weksla, postać zabezpieczenia typu osobistego, poprzez umocnienie pozycji prawnej wierzyciela, który może szukać zaspokojenia swojej wierzytelności także z majątku poręczyciela.[1] Podstawą powstania zabezpieczenia tego typu jest umowa, przez którą poręczyciel zobowiązuje się względem wierzyciela wykonać zobowiązanie, na wypadek gdyby dłużnik zobowiązania nie wykonał.
Stronami umowy poręczenia są poręczyciel i wierzyciel, a może ona dojść do skutku nie tylko bez zgody, ale nawet bez wiedzy dłużnika, co będzie, jak się wydaje, miało charakter raczej wyjątkowy. Niezbędnymi elementami umowy są oświadczenia stron ujawniające w sposób dostateczny wolę poręczyciela do zobowiązania się względem wierzyciela, że wykona on określone zobowiązanie, gdyby dłużnik główny go nie wykonał. Nie oznacza to jednak konieczności posłużenia się w oświadczeniu terminem „poręczam”.[2] A. Szpunar dostrzega, iż poręczyciele są często osobami lekkomyślnymi lub mającymi dobre serce, którzy liczą na to, że dłużnik główny, za którego poręczyli, wykona terminowo swoje zobowiązania, a spotyka je często rozczarowanie.[3]
Oświadczenie woli poręczyciela dla swej ważności wymaga formy pisemnej (forma ad solemnitatem). Natomiast oświadczenie woli drugiej strony nie wymaga dla swej ważności zachowania żadnej formy szczególnej, może być zatem wyrażone w sposób dorozumiany na przykład przez przyjęcie dokumentu zawierającego oświadczenie woli poręczyciela. Z reguły jednak zarówno oświadczenie jednej, jak i drugiej strony są składane w formie pisemnej.[4] W odniesieniu do omawianej umowy nie obowiązuje jakaś szczególna regulacja dotycząca sposobu osiągania porozumienia, o którym mowa. W pełni dla tego stosunku mają zastosowanie ogólne reguły zawarcia umowy (art. 66-72 Kodeksu cywilnego). Pamiętać przy tym należy, że oświadczenia stron nie muszą być składane jednocześnie, przy czym jeżeli zostały złożone w różnych terminach, umowa poręczenia dochodzi do skutku z chwilą złożenia oświadczenia woli przez stronę, która składa oświadczenie woli jako druga.
Poręczenie należy do kauzalnych czynności prawnych, a przyczyną prawną jest zabezpieczenie wierzytelności (causa cavendi). W odniesieniu do stosunku prawnego, jaki łączy poręczyciela z wierzycielem, na uwagę zasługuje zapatrywanie prezentowane przez A. Szpunara, że poręczyciel zaciąga własne zobowiązania, ale wykonując je, spłaca cudzy dług.[5]
Umowa poręczenia może mieć charakter nieodpłatny lub odpłatny. W przypadku braku ustalenia w umowie wielkości wynagrodzenia należnego poręczycielowi przyjmuje się, że nie przysługuje mu wynagrodzenie z tytułu zawartej umowy ani od dłużnika, ani od wierzyciela. Najczęściej umowa poręczenia jest zawierana pod tytułem darmym, a motywy, dla których poręczyciel przyjmuje na siebie odpowiedzialność, mogą być bardzo różne. Warto jednak zwrócić uwagę że nawet w sytuacji, gdy poręczenie kredytu bankowego zostanie udzielone nieodpłatnie, przez podmiot, który nie jest uprawniony do świadczenia tego typu usług finansowych, to nie zostanie ono uznane za nieodpłatne świadczenie w rozumieniu ustawy z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (art. 12).[6]
W żadnym przypadku umowa poręczenia, nawet gdyby została zawarta jako umowa odpłatna, nie jest umową wzajemną. Umowa poręczenia jest umową jednostronnie zobowiązującą, ponieważ stanowi zobowiązanie tylko jednej strony, jaką jest poręczyciel. Poręczyciel zobowiązuje się osobiście wobec wierzyciela wykonać zobowiązanie, jeżeli nie zostanie ono wykonane przez dłużnika.[7]
Podstawową cechą umowy poręczenia jest jej akcesoryjność. Zobowiązanie poręczyciela pozostaje w stosunku zależności do zobowiązania dłużnika głównego i zasadniczo dzieli jego los. W przypadku zaspokojenia banku przez dłużnika lub przez osobę trzecią albo w przypadku wygaśnięcia wierzytelności z innych tytułów wygasa również zobowiązanie poręczyciela. Odpowiedzialność poręczyciela jest zatem uzależniona od istnienia ważnego zobowiązania dłużnika, którego poręczyciel dług poręczył. O akcesoryjności poręczenia przesądza także zależność między zakresem odpowiedzialności poręczyciela a rozmiarem zobowiązania dłużnika, co przekłada się na odpowiedzialność poręczyciela także za wszelkie dodatkowe zobowiązania przewidziane zobowiązaniem głównym (np. odsetki, koszty postępowania). Czynności prawne dokonane przez bank z dłużnikiem głównym po udzieleniu poręczenia nie zwiększają zobowiązania poręczyciela. Ponadto poręczycielowi przeciwko bankowi przysługują tylko te zarzuty, a równocześnie wszystkie, które wobec niego przysługują dłużnikowi.[8] Z uwagi na tak dalekie powiązanie między poręczeniem a zobowiązaniem w taki sposób zabezpieczanym w umowie poręczenia jej akcesoryjność w drodze porozumienia stron nie może zostać wyłączona. Akcesoryjność należy do istoty umowy poręczenia.[9]
Przedmiotem poręczenia może być każde zobowiązanie dłużnika, bez względu na jego źródło. Najczęściej będzie ono wynikało z czynności prawnych. Bez znaczenia jest również przedmiot zobowiązania głównego, chociaż w praktyce bankowej będzie ono miało charakter pieniężny.
W wielu systemach prawnych poręczenie ma charakter subsydiarny, co sprawia, że poręczyciel jest odpowiedzialny dopiero w dalszej kolejności po dłużniku głównym. W polskim Kodeksie cywilnym przyjęto natomiast zasadę równorzędnej odpowiedzialności dłużnika głównego i poręczyciela.[10]
Stronami umowy poręczenia mogą być wszelkie podmioty prawa cywilnego, a po każdej ze stron może wystąpić jedna lub więcej osób. W szczególności poręczycielami są wszelkie instytucje finansowe, a zwłaszcza banki. Stosownie do art. 5 ust. 2 pkt 8 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe[11] udzielanie i potwierdzanie poręczeń zostało uznane za jedną z czynności bankowych. Szczególnym poręczycielem jest Skarb Państwa, w stosunku do którego ustawa z 8 maja 1997 r. o poręczeniach i gwarancjach udzielanych przez Skarb Państwa oraz niektóre osoby prawne określa zasady ogólne, warunki i tryb udzielania poręczeń, dokonując w tym zakresie stosownych reglamentacji.[12] Bez znaczenia dla poręczenia jest istnienie określonego stosunku wewnętrznego pomiędzy poręczycielem a dłużnikiem. Tym samym poręczenia może udzielić osoba, która nie pozostaje w jakimkolwiek związku prawnym z dłużnikiem.
Konsekwencją akcesoryjnego charakteru poręczenia jest przedawnienie się roszczeń banku w stosunku do poręczyciela według zasad przewidzianych w przepisach regulujących stosunek prawny będący podstawą powstania długu podstawowego. Natomiast roszczenie poręczyciela w stosunku do dłużnika przedawnia się według reguł ogólnych.
Zasadą jest, że pewna kategoria podmiotów prawa cywilnego niemająca zdolności do czynności prawnych lub mająca tę zdolność ograniczoną, nie może sama, a w pewnych okolicznościach za zgodą swojego przedstawiciela ustawowego, dokonywać skutecznie czynności prawnych. Akcesoryjność poręczenia wskazywałaby, że z uwagi na nieważność zobowiązania zaciąganego przez dłużnika nie może powstać również skuteczne zobowiązanie poręczyciela. Wbrew jednak tej zasadzie na mocy przepisu art. 877 KC poręczyciel, pod pewnymi warunkami, jest zobowiązany spełnić świadczenie tak jak dłużnik główny.
Treść art. 877 KC jednoznacznie przesądza, iż obejmuje on czynności prawne zabezpieczone poręczeniem dokonane przez osoby całkowicie ubezwłasnowolnione, osoby o ograniczonej z powodu wieku lub ubezwłasnowolnienia częściowego zdolności do czynności prawnych, które dla skuteczności dokonywanych czynności prawnych wymagają zgody przedstawiciela ustawowego.[13] Nie można bowiem wykluczyć sytuacji, w której bank, udzielając osobie fizycznej kredytu lub pożyczki, nie ma wiadomości dotyczących ubezwłasnowolnienia osoby zaciągającej zobowiązanie.
Stosownie do przywołanego przepisu nieważne zobowiązanie zabezpieczone poręczeniem podlega konwersji, dzięki czemu poręczyciel jest zobowiązany spełnić świadczenie. Mechanizm ten chroni bank przed nieuczciwymi i nielojalnymi zachowaniami poręczyciela, który mając świadomość sytuacji dłużnika w stosunku prawnym, podejmuje działania mające uwiarygodnić byt zawiązywanego przez niego stosunku prawnego. Wspomniana konwersja może dotyczyć jedynie zabezpieczeń tych zobowiązań, których źródłem jest czynność prawna dokonywana zarówno przez osoby fizyczne, które mogą dokonywać czynności ze skutkami opisanymi w przepisie. O powstaniu odpowiedzialności poręczyciela w braku ważnego zobowiązania, które poręczenie zabezpiecza, przesądza jego wiedza lub możność łatwego dowiedzenia się o nieposiadaniu przez dłużnika zdolności do czynności prawnych. Chwilą miarodajną dla oceny stanu wiedzy poręczyciela co do sytuacji dłużnika jest chwila zawarcia przez niego umowy. Bez znaczenia dla kształtu odpowiedzialności poręczyciela jest natomiast uzyskana przez niego wiedza w okresie po zawarciu umowy poręczenia, jak i sposób, w jaki w posiadanie takiej wiedzy poręczyciel wchodzi.[14] Ciężar dowodu na fakt wiedzy poręczyciela o braku zdolności do czynności prawnych dłużnika lub możności łatwego o nim dowiedzenia się o tym jego stanie spoczywa na wierzycielu. Brak wiedzy poręczyciela w tym zakresie tak samo jak brak możności dowiedzenia się o opisywanym stanie dłużnika nie rodzi jego odpowiedzialności, ponieważ fakty te wyłączają konwersję, o której mowa w przepisie.
Łatwość dowiedzenia się o braku zdolności do czynności prawnych występuje wtedy, gdy poręczyciel wie o jej ubezwłasnowolnieniu. W sytuacji gdy prezentowany poziom intelektualny osoby zobowiązującej się uzasadnia powstanie wątpliwości co do jej zdolności do czynności prawnych, to należy oczekiwać od poręczyciela rozstrzygnięcia ewentualnych wątpliwości w tym zakresie. Sytuacja ta powinna go skłaniać do przedsiębrania wszelkich możliwych starań dla określenia stanu możliwości dokonywania czynności prawnych przez dłużnika. Brak wiedzy poręczyciela o okolicznościach, w których podmiot prawa cywilnego nie posiada zdolności do czynności prawnych, i o skutkach braku zdolności do czynności prawnych w żadnym razie nie może łagodzić rygoryzmu odpowiedzialności, o którym w przepisie art. 877 mowa.[15]
Ciężar udowodnienia wiedzy poręczyciela o braku zdolności do czynności prawnych dłużnika czy też o możliwym łatwym dowiedzeniu się o tym fakcie spoczywa na banku. W sytuacji gdy okoliczności opisane wyżej uzasadniają powstanie wątpliwości co do zakresu zdolności do czynności prawnych, to wystarczy, iż zostaną one podniesione przez wierzyciela. Poręczyciela należy w takich okolicznościach obciążyć obowiązkiem przeprowadzenia przeciwdowodu.
Zmiana w sferze zdolności do czynności prawnych, poprzez uzyskanie lub odzyskanie zdolności do czynności prawnych, przez osobę dokonującą czynności prawnej, nawet w trakcie trwania stosunku prawnego zabezpieczonego poręczeniem, nie wpływa na sytuację poręczyciela.
Przyjęte reguły odpowiedzialności poręczyciela nie modyfikują instytucji poręczenia, ale zmieniają jedynie jego podstawę odpowiedzialności. Rozwiązanie to wzmaga obowiązki ciążące na poręczycielu i zmusza go do starannego i przemyślanego dokonywania zabezpieczenia.
W sytuacji gdy w chwili zawarcia umowy poręczenia poręczyciel nie wiedział lub nie mógł się z łatwością dowiedzieć o braku zdolności do czynności prawnych przez osobę dokonującą zabezpieczaną czynność prawną, poręczenie jest nieważne. Brak jest w takich okolicznościach powodów, które by uzasadniały obciążanie poręczyciela odpowiedzialnością w stopniu dalej idącym niż bank. W przeciwnym razie całe ryzyko wdania się przez niego w czynność prawną przenosiłoby się na poręczyciela, a w skrajnych przypadkach mogłoby rodzić jego niczym nieuzasadnioną odpowiedzialność.[16]
Zakres odpowiedzialności poręczyciela potwierdza równocześnie akcesoryjny charakter omawianego typu zabezpieczenia. W konsekwencji odpowiedzialność poręczyciela nie może sięgać dalej niż odpowiedzialność dłużnika. Zakres odpowiedzialności poręczyciela jest taki jak dłużnika głównego, a reguła ta rozciąga się również na ocenę wymagalności świadczenia poręczyciela. Odpowiedzialność poręczyciela nie może tym samym powstać wcześniej niż odpowiedzialność tego, za czyj dług on poręcza. Pamiętać przy tym trzeba, że odpowiedzialność poręczyciela nie może ponadto przekroczyć progu nakreślonego umową poręczenia, na przykład w zakresie wielkości zabezpieczenia czy czasu jego trwania.[17] Nic nie stoi na przeszkodzie, aby poręczyciel przez czynność prawną w każdym czasie zwiększył zakres swojego zobowiązania, brak bowiem racjonalnych przesłanek za pozbawianiem go swobody w tej sprawie. Modyfikacja taka będzie się dokonywała przez zmianę treści pierwotnej umowy poręczenia, w formie pisemnej pod rygorem nieważności. Gdy jednak poręczyciel po wezwaniu do zapłaty przez bank dopuszcza się zwłoki w spełnieniu wymaganego świadczenia, to wynikające stąd odsetki stanowią wyłącznie jego zobowiązanie i mogą wykraczać poza ustalone granice odpowiedzialności.[18]
Rozmiar odpowiedzialności poręczyciela wyznacza umowa poręczenia, i o ile z umowy nie wynika nic innego, to odpowiedzialność ta obejmuje obok zabezpieczonego świadczenia głównego świadczenia uboczne, a także roszczenia z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania. Odpowiedzialność poręczyciela obejmuje zatem odsetki z tytułu opóźnienia, koszty poniesione z tytułu zabezpieczenia lub dochodzenia roszczenia.[19]
Czynności prawne dokonywane przez dłużnika z bankiem po udzieleniu poręczenia nie mogą zwiększać w żaden sposób zakresu odpowiedzialności poręczyciela. Zwiększenie to obejmuje tak podwyższanie wielkości świadczenia, do jakiego jest dłużnik zobowiązany, zwiększania stopnia jego zabezpieczeń w stopniu bezpośrednio lub pośrednio pogarszającym sytuację poręczyciela, czy nawet zmianę przesłanek, od zaistnienia których uzależniona jest odpowiedzialność dłużnika (np. uznanie długu, podwyższenie wysokości odsetek, ugoda na warunkach zwiększających rozmiar świadczenia dłużnika). Bez znaczenia jest tu przyczyna dokonania czynności prawnej, jak również jej charakter.[20] W podobny sposób należy ocenić jednostronne czynności prawne w zakresie zwiększania odpowiedzialności poręczyciela. Zasada, o której mowa, że zakres poręczenia nie może być bez wyraźnej zgody poręczyciela rozszerzony, obowiązuje również przy poręczeniu wekslowym. Dopuścić należy skuteczność czynności odwrotnych, uszczuplających zakres odpowiedzialności dłużnika. Poręczyciel może się powołać na czynność prawną, która zmniejsza jego zobowiązanie.[21]
Szczególne niebezpieczeństwo grozi poręczycielowi w razie ogłoszenia likwidacji, upadłości dłużnika lub prowadzenia przeciwko niemu postępowania układowego. Likwidacja podmiotu, a w konsekwencji jego wykreślenie z rejestru skutkujące utratą bytu prawnego, nie powoduje wygaśnięcia jego zobowiązań, które mogą być również skutecznie dochodzone od dłużników odpowiadających z tytułu udzielonych poręczeń.[22] Układ zawarty w toku postępowania układowego nie narusza uprawnień banku w stosunku do poręczyciela, nie ma wpływu na jego zobowiązanie i nie zmienia zasad jego odpowiedzialności.[23] Układ, jako wyraz dobrej woli banku, stanowi rezygnację z jego uprawnień jedynie w stosunku do dłużnika głównego, nie narusza zaś jego uprawnień w odniesieniu do poręczyciela.[24] W opisywanych sytuacjach dochodzi do przełamania zasady akcesoryjności poręczenia, ale jest to zupełnie uzasadnione, zważając na cel poręczenia, jakim jest zabezpieczenie banku przed niewypłacalnością dłużnika głównego.[25]
To na banku spoczywa ciężar udowodnienia zakresu odpowiedzialności poręczyciela. Dowód ten należy uznać za wystarczający, jeżeli wierzyciel wykaże zakres odpowiedzialności dłużnika głównego. Natomiast w interesie poręczyciela leży przeprowadzenie dowodu, że poręczenie nie obejmuje całego długu.
Poręczenie należy wyraźnie odróżnić od gwarancji. Kryterium odróżniającym te instytucje jest samodzielność odpowiedzialności gwaranta, rozumiana jako oderwanie jej od innego stosunku prawnego w taki sposób, że dług gwaranta ma charakter długu samoistnego i głównego.[26]
Każde uchybienie przez dłużnika głównego terminowi, w jakim świadczenie zabezpieczone poręczeniem powinno być wykonane, jest dla poręczyciela sygnałem o możliwości powstania obowiązku spełnienia świadczenia w miejsce innej osoby. Równocześnie wraz z nałożonym na bank przepisami prawa obowiązkiem otrzymuje on od banku informacje, że upływ czasu będzie powodował wzrost wielkości świadczenia, jakie może zobowiązany spełnić. Poręczyciel powziętą informację może wykorzystać w różny sposób, bo z jednej strony może podejmować próby motywowania i przekonywania dłużnika o zasadności wykonania świadczenia, a z drugiej strony może rozpocząć przygotowanie do wykonania zobowiązania. Konstrukcja ta pozwala bankowi na czuwanie nad stanem wierzytelności.[27] Intencją tego przepisu jest zatem ochrona poręczyciela, ponieważ trudno byłoby nakładać na niego obowiązek śledzenia, jakich starań dokłada dłużnik, przymierzając się do wykonania zobowiązania, zważywszy, że niejednokrotnie wymagalność zobowiązania jest uzależniona od podjęcia pewnych czynności przez bank. Odpowiedzialność poręczyciela ze swej istoty jest tak surowa, że nie uzasadnia dalszego jej zaostrzania przez nakładanie na niego dalszych obowiązków.[28] Bank wskutek zachowania poręczyciela uzyskuje dodatkowe zabezpieczenie wykonania zobowiązania, a jednocześnie musi powiadamiać poręczyciela o naruszeniu obowiązku spełnienia świadczenia.
Obciążający bank obowiązek zawiadomienia o opóźnieniu dłużnika w wykonaniu zobowiązania powinien być wykonany niezwłocznie po powstaniu opisywanej sytuacji. Skuteczność zawiadomienia nie jest uzależniona od zachowania określonej formy szczególnej, czyli może przybrać formę dowolną. Zawiadomienie nie jest czynnością prawną, a stanowi jedynie oświadczenie wiedzy.[29] Wywiera ono skutek z chwilą, gdy doszło do poręczyciela w taki sposób, że mógł on zapoznać się z jego treścią. Niewykonanie przez wierzyciela obowiązku, o którym mowa, rodzi jego odpowiedzialność za szkodę poniesioną przez poręczyciela w wyniku opóźnienia w zawiadomieniu go o niespełnieniu świadczenia przez dłużnika na zasadach ogólnych.[30] Natomiast samo opóźnienie wierzyciela w zawiadomieniu poręczyciela o opóźnieniu się dłużnika głównego ze spełnieniem świadczenia, czy nawet brak takiego zawiadomienia, nie wyłącza obowiązku wykonania zobowiązania przez poręczyciela.[31]
Poręczyciel niezwłocznie po otrzymaniu zawiadomienia wierzyciela o opóźnieniu dłużnika głównego powinien spełnić świadczenie. Niespełnienie świadczenia przez poręczyciela w czasie właściwym naraża go na zarzut opóźnienia w wykonaniu zobowiązania, ze wszystkimi wynikającymi stąd skutkami.
Omawiany obowiązek ma charakter względnie obowiązujący, co uprawnia strony do odmiennego ukształtowania ich wzajemnych praw i obowiązków. Możliwe jest zatem porozumienie co do zwolnienia wierzyciela od obowiązku zawiadamiania poręczyciela o opóźnieniu dłużnika, ponadto skuteczność zawiadomienia może być uzależniona od jego dokonania w szczególnej formie.[32]
Zasadą jest solidarna odpowiedzialność poręczyciela i dłużnika głównego. Znajduje ona zastosowanie w tych wszystkich sytuacjach, w których strony umowy poręczenia kwestie odpowiedzialności poręczyciela pominą milczeniem. Równorzędna odpowiedzialność obu podmiotów znacząco uprzywilejowuje bank kosztem poręczyciela. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby w drodze porozumienia strony przyjęły odmienne reguły odpowiedzialności poręczyciela, na przykład nadając pierwszorzędny charakter odpowiedzialności dłużnika głównego, przez co odpowiedzialności poręczyciela nadano by charakter subsydiarny. W umowie można uzależnić odpowiedzialność poręczyciela od próby wcześniejszego dochodzenia należności od dłużnika głównego czy na podstawie innego zabezpieczenia.[33]
Odpowiedzialność poręczyciela jak dłużnika głównego polega na tym, że wraz z nadejściem wymagalności długu bank może dochodzić spełnienia świadczenia, według swego wyboru, albo od dłużnika, albo od poręczyciela, łącznie albo od każdego z nich z osobna. O ile z umowy nie wynika nic innego, to nie wydaje się, aby dla powstania odpowiedzialności, o której mowa, niezbędne było zawiadomienie poręczyciela o opóźnieniu dłużnika.[34] Do momentu pełnego zaspokojenia banku obaj dłużnicy pozostają solidarni, niezależnie od ich dotychczasowego udziału w zaspokajaniu wierzyciela.
Spełnienie świadczenia przez poręczyciela zwalnia dłużnika głównego z obowiązku świadczenia wobec banku. Poręczyciel w takiej sytuacji wstępuje w prawa zaspokojonego wierzyciela do wysokości spełnionego świadczenia, uzyskując roszczenie do dłużnika głównego o spełnienie świadczenia, chyba że co innego wynika ze stosunku, jaki łączy bank z dłużnikiem głównym lub z umowy poręczenia. Częściowe spełnienie świadczenia przez poręczyciela nie pozbawia banku w pierwszeństwie zaspokojenia co do pozostałej części świadczenia przed poręczycielem.[35]
Zasada solidarnej odpowiedzialności poręczyciela odnosi się również do tych sytuacji, gdy poręczenie zostało udzielone przez kilka podmiotów. Bez znaczenia dla powstania tego typu odpowiedzialności jest okoliczność, czy poręczenie to ma charakter poręczenia wspólnego, czy też poręczenia dokonywał każdy podmiot z osobna. Przy współporęczeniu sytuacja prawna współporęczycieli, w braku odmiennej umowy, jest analogiczna do przypadków, gdy za dług poręcza jedna osoba, z tym zastrzeżeniem, że istnieje jeszcze zobowiązanie solidarne między współporęczycielami. Jeżeli z umowy nie wynika nic innego, to poręczycielowi, który uiścił dług w całości lub części przeważającej jego obciążenie, przysługuje w stosunku do pozostałych poręczycieli prawo regresu, niezależnie od regresu w stosunku do dłużnika głównego, obejmującego całość zaspokojonej wierzytelności z tytułu wstąpienia w miejsce zaspokojonego wierzyciela.[36]
W przypadku poręczenia za zobowiązanie, w którym płatność długu zależy od wypowiedzenia, poręczyciel po upływie sześciu miesięcy od zawarcia umowy poręczenia jest uprawniony do żądania, aby bank wezwał dłużnika do zapłaty albo z najbliższym terminem dokonał wypowiedzenia.
Regulacja ta przewidziana została dla ochrony interesów poręczyciela i daje możliwość wypowiedzenia wierzytelności. Umożliwia ona poręczycielowi sprawdzenie, czy dłużnik wywiązuje się z zobowiązania, za które poręczył. Przekonawszy się w opisywanym trybie o nierzetelności lub nieudolności dłużnika, może podjąć kroki zmierzające do rozwiązania stosunku zobowiązaniowego łączącego dłużnika z wierzycielem.[37] Uprawnienia tego nie może jednak realizować samodzielnie, lecz występując z określonym żądaniem wobec wierzyciela. Swoje uprawnienie poręczyciel może realizować po upływie sześciu miesięcy od daty poręczenia. Za datę poręczenia, jeżeli nic innego nie wynika z umowy, przyjąć należy datę, w której umowa poręczenia została zawarta.[38]
Umowa poręczenia może także przewidywać możliwość wypowiedzenia poręczenia przez poręczyciela. Jeżeli takie wypowiedzenie jest skuteczne, to umowa taka wygasa.
Poręczyciel jest uprawniony do podniesienia przeciwko bankowi wszelkich zarzutów, jakie przysługują dłużnikowi wobec banku, o ile przepis szczególny nie stanowi inaczej.[39] W grupie tych zarzutów wymienia się zarzuty peremptoryjne i dylatoryjne. Może on podnosić zarzuty, które zmniejszają jego zobowiązanie (np. częściowa spłata długu). Zwolnienie dłużnika z długu, z uwagi na to, że bank uzyskał zaspokojenie z majątku dłużnika, pociąga za sobą w tym zakresie zwolnienie od odpowiedzialności także poręczyciela tego długu. Poręczyciel natomiast nie jest związany czynnościami odwrotnymi, które zwiększają jego zobowiązanie.[40]
Podjęcie przez bank dochodzenia roszczenia od poręczyciela zobowiązuje tego ostatniego do zawiadomienia dłużnika o podjętej przeciwko niemu czynności. Zawiadomienie, o którym mowa, powinno ponadto zawierać wezwanie dłużnika głównego do wzięcia udziału w sprawie. Zawiadomienie powinno nastąpić niezwłocznie, czyli bez uzasadnionego opóźnienia, po powzięciu wiadomości o podjętych przeciwko niemu czynnościach przez wierzyciela.
Przez pojęcie dochodzenia roszczenia, które jest przesłanką powstania opisywanego obowiązku poręczyciela, należy rozumieć powództwo wytoczone przeciwko poręczycielowi przed sądem powszechnym lub polubownym, jak również wszczęcie egzekucji na podstawie bankowego tytułu egzekucyjnego.[41]
Obowiązkiem poręczyciela jest zawiadomienie dłużnika o dokonanej przez siebie zapłacie poręczonego długu. Wspomniany obowiązek obejmuje wszelkie świadczenia, jakie spełnia poręczyciel w wykonaniu umowy poręczenia, a nie tylko świadczenia pieniężne, i wszelkie sposoby, które prowadzą do zaspokojenia wierzyciela.[42] Nałożony na poręczyciela obowiązek ma przede wszystkim na celu wyeliminowanie sytuacji, gdy wierzyciel zostanie zaspokojony tak przez poręczyciela, jak i przez dłużnika głównego.
[1] A. Szpunar, Zabezpieczenia osobiste wierzytelności, Sopot 1997, s. 23.
[2] J. Panowicz-Lipska, System prawa prywatnego. Tom 8. Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Warszawa 2004, s. 405.
[3] A. Szpunar, Zabezpieczenia osobiste…, op. cit., s. 24.
[4] Z. Radwański, Zobowiązania. Część szczegółowa, Warszawa 2010, s. 295.
[5] A. Szpunar, Zabezpieczenia osobiste wierzytelności, KPP 1992, z. 1-4, s. 164.
[6] Wyrok WSA w Łodzi z 24 kwietnia 2007 r., I SA/Łd 2033/06, Rejent 2007, nr 5, s. 181.
[7] J. Panowicz-Lipska, System prawa prywatnego…, op. cit., s. 407.
[9] Z. Radwański, Zobowiązania. Część szczegółowa…, op. cit., s. 298.
[10] A. Szpunar, Zabezpieczenia osobiste…, op. cit., s. 168.
[11] Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe (Dz. U. z 1997 r., Nr 140, poz. 939).
[12] J. Panowicz-Lipska, System prawa prywatnego…, op. cit., s. 461.
[13] Tamże, s. 430.
[14] J. Koleśnik, Zabezpieczenia w bankowości – aspekty prawne i wymogi regulacyjne, Warszawa 2009, s. 73.
[15] Z. Radwański, Zobowiązania. Część szczegółowa…, op. cit., s. 299.
[16] J. Panowicz-Lipska, System prawa prywatnego…, op. cit., s. 466.
[18] Wyrok SA w Gdańsku z 16 lipca 1996 r., I ACr 593/96, Wokanda 1997, nr 2, poz. 44.
[19] G. Bieniek, Komentarz do kodeksu cywilnego. Część trzecia. Zobowiązania. Tom II, Warszawa 2009, s. 498.
[20] J. Panowicz-Lipska, System prawa prywatnego…, op. cit., s. 468.
[21] Z. Radwański, Zobowiązania. Część szczegółowa…, op. cit., s. 299.
[22] Wyrok SA w Warszawie z 6 kwietnia 2006 r., I ACa 1116/05, Apel. W-wa 2007, nr 2, poz. 14.
[23] Wyrok SA w Warszawie z 24 listopada 1995 r., I ACr 895/95, Wokanda 1996, nr 7, poz. 46.
[24] Wyrok SA w Warszawie z 6 września 2005 r., VI ACa 366/05, OSA 2006, z. 5, poz. 15.
[25] A. Kidyba, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część szczególna, Warszawa 2010, s. 411.
[26] S. Rudnicki, O umowie gwarancyjnej, PPH 1993, nr 12, s. 1.
[27] A. Kidyba, Kodeks cywilny…, op. cit., s. 412.
[28] A. Szpunar, Uwagi o realizacji odpowiedzialności poręczyciela, Rejent 1996, nr 11, s. 9.
[29] G. Bieniek, Komentarz do kodeksu cywilnego…, op. cit., s. 500.
[30] Wyrok SN z 4 listopada 2005 r., V CK 301/05, Pr. Bank. 2007, nr 1, s. 11.
[31] A. Rychter, Czy bank jest zobowiązany poinformować poręczyciela o wypowiedzeniu umowy kredytowej?, Pr. Bank. 2006, nr 2, s. 107.
[33] M. Bączyk, glosa do uchwały SN z 5 maja 1993 r., III CZP 54/93, Pr. Bank. 1994, nr 4, s. 79.
[34] Wyrok SA w Katowicach z 29 stycznia 2004 r., I ACa 401/03, LEX nr 175232.
[35] G. Bieniek, Komentarz do kodeksu cywilnego…, op. cit., s. 502.
[36] Wyrok SN z 22 grudnia 1997 r., III CKU 87/97, Prok. i Pr. 1998, nr 6, s. 26.
[38] G. Bieniek, Komentarz do kodeksu cywilnego…, op. cit., s. 503.
[39] A. Szpunar, glosa do wyroku SA w Warszawie z 11 grudnia 1996 r., I ACr 985/96, OSP 1998, z. 2, poz. 38; wyrok SN z 18 listopada 2003 r., II CK 210/02, Pr. Bank. 2004, nr 3, s. 9.
[40] Tamże, s. 10.
[41] J. Panowicz-Lipska, System prawa prywatnego…, op. cit., s. 451.
[42] Tamże, s. 455.