Source: https://forumprawne.org/prawo-cywilne/442744-koszty-obrony-koniecznej-bez-prawnika-na-podst-art-98-2-koszty-koresp-dojazdu.html
Timestamp: 2020-04-05 19:04:29+00:00
Document Index: 50443674

Matched Legal Cases: ['art 98', 'art 98', 'art 98', 'art 98', 'art 98', 'art 98', 'art 98', 'art 98', 'art 123', 'art. 98', 'Art. 98']

§ Koszty obrony koniecznej bez prawnika na podst art 98 $2 a koszty koresp. i dojazdu – Forum Prawne
Koszty obrony koniecznej bez prawnika na podst art 98 $2 a koszty koresp. i dojazdu - Forum Prawne
Koszty obrony koniecznej bez prawnika na podst art 98 $2 a koszty koresp. i dojazdu
Czy jakoś mogę odzyskać te 6.45 PLN wydane na list polecony z potwierdzeniem nadania i odbioru jako koszty obrony koniecznej, bo musiałem wnieść sprzeciw od nakazu zapłaty w EPU? No taniej tego do Lublina nie ...
Czy jakoś mogę odzyskać te 6.45 PLN wydane na list polecony z potwierdzeniem nadania i odbioru jako koszty obrony koniecznej, bo musiałem wnieść sprzeciw od nakazu zapłaty w EPU?
No taniej tego do Lublina nie dało się dostarczyć....
Co gdyby np. jednak rozprawa się odbyła i musiałbym też pofatygować się do sądu, czy wręcz chciałbym bo mam blisko i koszty biletów chciałbym jako koszty dochodzenia praw na podsatwie art 98 $2 zasądzić dla siebie razem z tymi kosztami za list polecony ze sprzeciwem?
Jest jakaś możliwość odzyskania tej opłaty za list, jeśli Presco wycofa pozew, bo teoretycznie innych kosztów wtedy nie będzie póki co?
Bo moje doświadczebia są takie, że w innym sadzie nie w EPU, wygrałem sprawe-odalono w calosci pozew, w wniku zlozonego przez ze mnie sprzeciwu od nakazu zaplaty w upominawczym na urzedowym formularzu (bo taki pozew byl) w zwyklym sadzie poza miejscem mojego zamieszkania (ponad 30km),
przedstawilem dowody w postaci biletow komunikacji publicznej jako koszty procesu (w tym wizyty w sadzie w celu przegladani akt sprawy, jak rowniez osobiscie zlozylem sprzeciw na biurze podawczym i odnotowalem sie za kazdym razem w karcie odwiedzin przyklejonej do akt-sa tam moje podpisy i zgodne z biletami).
Jednak sad nie zasadzil kosztow o ktore wnioskowalem w sprzeciwie bo juz wtedy byly.
Nie wspomne o tym, ze nawet nie zapytal co robie, a otrzymalem wezwanie na rozprawe i stawiennictwo osobiste bylo tam napisane-tez bilety mialem przy sobie i okazalem na rozprawie w celu dolaczenia do pozostalych-wszystkie bilety mialem i chcialem je zwyczajnie uwierzytelnic, bo ksero razem ze sprzeciwem juz dolaczylem jako dowody na okoliczosc ze ponioslem koszty w tej sprawie.
Sad "olal" te koszty i nie zasadzil ich, chociaz pkt. 2 wyroku jest ze obciaza powoda czyli Tauron kosztami postepowania.
Mam teraz juz uzasadnienie do odebrania na poczcie bo chyba zazalenie bedzie konieczne, bo sedzia tylko cos tam belkotal, jak oglosil "wyrok", ze moge sie zalic do SO i mam zamiar to zrobic, tylko wcześniej protokól przegladnać jeszcze chcę co tam napisali....
O ile się orientuje póki akta są w SR można wnosić o ew. uzupełnienie protokołu z rozprawy?
Jakieś sprawdzone pomysly jak zabezpieczyć sie i skutecznie zasadzic koszty dojazdu strony dzialajacej bez pelnonocnika czy adwokaciny w tych bezsadach?
Bo art 98 $2 kpc niby jest ale jakoś niewiele z niego wynikło, albo sad nie chcial go znać w ogóle...
No i czy jakos mozna koszty korespondencji tez zasadzic, bo niby zniokome kwoty ale hieny windykacyjne sobie nawet 1 PLNa do kosztow doliczają.
Oczywiście sprawa prowadzona osobiscie bez udziału prawnika bo wtedy ten art 98 $2 kpc ma zastosowanie o ile dobrze rozumiem...
Bedę wdzieczny za jakieś linki jak już coś konkretnego było w temacie zasadzenia kosztow procesu dla zwyklego obywatela RP, ktory walczy o to by w sadzie byla chociaz namiastka rownosci wobec tego bezprawia ktore mamy w wyniku bezwladnosci i bezradności sadów
RE: Koszty obrony koniecznej bez prawnika na podst art 98 $2 a koszty koresp. i dojaz
Może co niektórzy stali bywalcy zamaist bić pianę w ironicznych wypowiedziach jakoś ustosunkują się to tego wielkiego prawa jakie mamy.
Czyli konkretnie każdy logicznie myślący jak przeczyta 98 $1 ,
to mógłby odnieść wrażenie, że jak zasuwa na pocztę i płaci na niej ok. 7 PLN za wysłanie pisma do e-sądu, czy innego to jest to niewątpliwie koszt (bo nie jest za darmo doreczne do sądu) i jest niezbędne żeby dochodzić swoich praw, bo inaczej puszczą go różne hieny z torbami, a tak to ten fakt fuguruje później np, w postanowieniu sadu na nasz sprzeciw jako data wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty.
Dlaczego w takim razie punkt art 98 $2 wyklucza ten pierwszy i już jest tylko mowa o kosztach sądowych? Jeśłi tyle kosztuje złożenie pisma w sądzie w swojej obronie to jest to koszt sądowy czy nie?
Czy tylko jak za jakiś znaczek zapłaci się w sadzie i wykorzysta go w sprawie swojej to tez nie są koszta sądowe czy są?
Nie ma żadnej logiki w tym i dlatego oczywiście nie można być prawiczkiem, bo to oni wymyślili dla siebie przepisy , przypisy i swoje interpretacje, tak by utrudnić dostęp do prawa zwykłym ludziom myślącym logicznie.
Bo oczywiście dzieki temu mają mnóstwo pracy, bo analizują bezsensowne swoje wypociny i tworzą różne interpretacje.
A czarne i białe powinno być rozróżnialne i nie być.... szare
A taka jest często sadowa rzeczywistość, bo od widzimisię i tego czy sędzia się wyspał, czy nie i czy miał udaną noc zależy wynik wielu spraw w bezsadach
Wygląda na to że w tym wątku cośkolwiek było na ten temat i chyba spokojnie wydatki nawet na korespondencję i dojazdy do sądu samochodem rozliczyć się jakoś daje:
Wyrok Sądu. Zwrot poniesionych kosztów.
To jest aktualne? Wychodzi na to że mam jakieś prawie 200km do jednego sądu i gdyby to rozliczyli na podstawie biletów komunikacji PKp i PKS (bezposredniego połaczenia nie ma) to ekonomicznym samochodem na pewno sporo taniej wyjdzie,
tylko czy może być pożyczony, bo sprzedałem swoje przed wyjazdem za granicę na dłużej?
jakieś orzeczenie musiałbym składać w sadzie do protokołu, czy od razu w pozwie żadac wzrotu tych kosztów-odległość wiadomo jak jest najkrótsza samochodem -pociągiem będzie sporo wieksza....
Zastanawiam się tylko jak pozew przekierowany w EPU do SR wycofają z Presco, to jakoś w odpowiedzi na pozew mogę żądać zasądzenia tych kosztów korespondencji w do EPU do obrony koniecznej, czy dopiero jak sprawa trafi do SR i zapadnie tam wyrok?
Bo ta wycieczka dłuższa to ja będe pozywał hieny więc jak nie odopuszczę i wygram to koszty powinny mi się należeć, bo egzekucja bezcelowa i pozew wykonawczy są podstawy do uwalenia na podst 1024 kpc.... bo nie zaszlo przerwanie przedawnienia z art 123 $ kpc .....
No tutaj mamy ciekawe orzeczenie SA dla tych co sami walczą z bezprawiem w sadach-przerabiał to ktoś z sukcesem?
Zgodnie, natomiast, z postanowieniem Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 20 października 1995 r. "Uregulowanie zawarte w art. 98 § 2 zdanie pierwsze k.p.c. oznacza, że strona - która w procesie nie była zastępowana przez pełnomocnika będącego adwokatem, prowadziła proces sama - ma prawo do zwrotu kosztów za przejazdy na każdą rozprawę, a więc także i na te, na które nie była wzywana do osobistego stawiennictwa."
Obowiązek zwrotu kosztów, w tym również kosztów osobistego stawiennictwa w sądzie, jest uzależniony od ostatecznego wyniku sprawy, a nie od wyniku postępowania w poszczególnych instancjach i spoczywa, co do zasady na stronie przegrywającej. Od powyższej zasady są jednak wyjątki. W razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione (żadna strona nie będzie obowiązana do zwrotu kosztów) lub stosunkowo rozdzielone (proporcjonalnie).
Ponadto, jeśli pozwany nie dał powodu do wytoczenia powództwa i uznał przy pierwszej czynności procesowej żądanie pozwu, wówczas pozwanemu należy się zwrot kosztów. Sąd może również zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów, albo w ogóle nie obciążać jej kosztami w szczególnie uzasadnionych przypadkach. Bez względu jednak na wynik sprawy sąd może obciążyć stronę kosztami wywołanymi przez jej niesumienne lub oczywiście niewłaściwe postępowanie.
No i jakoś w jednej sprawie sąd nie orzekł z urzędu o kosztach mimo iż ich spis zrobiłem w sprzeciwie, a na rozprawie jeszcze dodatkowe dowody poniesionych kosztów przedstawiłem stawiennictwa w ten dzień w sadzie, tylko zapomnial o wezwaniu które sam wysłał ij eszcze bełkotal sędzia, że musi być wezwanie, a wygląda na to że nie jak sam dochodziłem swoich spraw w sądzie
No ale teraz już mniej więcej wiemy na jakie paragrafy się powołać i nie pozwolimy się spławić na rozprawie, tylko trzeba własny dyktafon wziąć albo kamerę i sobie po prostu nagrać co tam się dzieje czasami
Więc zobaczymy jak to wygląda w praktyce i zażalenie do SO chyba konieczne w jednej rozstrzygnietej sprawie, bo wnioskowałem o zwrot tych kosztów zarówno w sprzeciwie jak i podczas rozprawy.... paranoja....
Ciekawi mnie czy sąd uwzględnia (jako koszt procesu prowadzonego przez stronę osobiście) :
- wykazany w spisie kosztów złożonym na rozprawie koszt opłaty pocztowej za wysłanie listem poleconym pisma procesowego (sprzeciwu od nakazu zapłaty)?
z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie prowadzenia podatkowej księgi przychodów i rozchodów
Tak. Zawsze tak doradzam i praktycznie zawsze te koszty są zasądzane. Kruk ładnie grzecznie płaci, Best próbuje lawirować ale mięknie, z kolei Ultimo odmawia i jeszcze jakieś głupoty wygadują przez telefon - więc komornik zarabia opłatę stosunkową 1/10 średniej plus inne koszty nie muszę chyba dodawać ile kosztuje te parędziesiąt zł
Ja mam wątpliwość. Do niezbędnych kosztów procesu prowadzonego przez stronę osobiście lub przez "nieprofesjonalnego" pełnomocnika zalicza się tylko i wyłącznie:
- poniesione koszty sądowe,
- koszty przejazdów do sądu,
- oraz równowartość zarobku utraconego wskutek stawiennictwa w sądzie (Art. 98 § 2 k.p.c.).
Koszt opłaty pocztowej to jest "wydatek" strony nie mieszczący się w kategorii "kosztów sądowych" (zgodnie z ustawą o kosztach sądowych) ponieważ opłatę tą zatrzymuje operator pocztowy. Można by jedynie zastanawiać się czy opłata pocztowa stanowi zamiennik kosztu przejazdu do sądu.
Wobec tego jak uzasadnisz żądanie zaliczenia opłaty pocztowej do kosztów procesu? (cały czas mówimy tylko o kosztach procesu prowadzonego przez stronę osobiście lub przez "nieprofesjonalnego" pełnomocnika).
Jest to koszt celowej obrony
§ Koszty dojazdu (odpowiedzi: 1) mam pytanie. Aktualnie jestem w trakcie 3 miesiecznego wypowiedzenia. Moje stanowisko pracy zlikwidowano. Nie dostałam zwolnienia z obowiazku...
§ koszty dojazdu (odpowiedzi: 1) Witam, Chodzi mi o to czy można prosić o zwrot kosztów dojazdu uczestnika w sprawie o nabycie spadku? I czy będę ponownie wzywana jeżeli reszta...
§ koszty dojazdu (odpowiedzi: 1) w kosztach uzyskania przychodów mam kwotę 1668,72zł czyli pracodawca policzył roczne koszty dojazdu z innej miejscowości do pracy. tak mam to...
§ koszty dojazdu do sądu (odpowiedzi: 2) Czy postępowanie uproszczone oznacza, że może być tylko "zaocznie" i nie będzie potrzeby do sądu się udawać? A jeśli by było wezwanie to mogę liczyć...
§ Koszty dojazdu do pracy... (odpowiedzi: 2) Witam. Czy jest możliwość zwrotu kosztów dojazdu do pracy? Jeśli tak, to kto i w jakiej kwocie wypłaca pieniądze. Sam znalazłem prace i pracuje już...