Source: http://docplayer.pl/1290771-Prawniczy-biuletyn-informacyjny-sierpien-2015-aktualnosci-prawne-praktyczne-informacje-dla-przedsiebiorcow-prezentacje-kancelarii.html
Timestamp: 2017-08-16 14:13:08+00:00
Document Index: 6696175

Matched Legal Cases: ['art. 527', 'Art. 529', 'Art. 527', 'art. 528', 'Art. 71', 'art. 7', 'art. 777', 'art. 777', 'art. 138', 'art. 776', 'art. 3', 'art. 795', 'art. 527', 'art. 6', 'art. 189', 'art. 887', 'art. 887', 'art. 138', 'art. 138', 'art. 138', 'art. 138', 'art. 138', 'art. 138', 'art. 887', 'art. 138', 'art. 61', 'art. 887', 'art. 902', 'art. 887', 'art. 138', 'art. 29', 'art. 29', 'art. 30', 'art. 90', 'art. 959', 'art.10', 'art. 10', 'art.1', 'art. 10', 'art. 19']

PRAWNICZY BIULETYN INFORMACYJNY SIERPIEŃ 2015 AKTUALNOŚCI PRAWNE PRAKTYCZNE INFORMACJE DLA PRZEDSIĘBIORCÓW PREZENTACJE KANCELARII - PDF
PRAWNICZY BIULETYN INFORMACYJNY SIERPIEŃ 2015 AKTUALNOŚCI PRAWNE PRAKTYCZNE INFORMACJE DLA PRZEDSIĘBIORCÓW PREZENTACJE KANCELARII
Download "PRAWNICZY BIULETYN INFORMACYJNY SIERPIEŃ 2015 AKTUALNOŚCI PRAWNE PRAKTYCZNE INFORMACJE DLA PRZEDSIĘBIORCÓW PREZENTACJE KANCELARII"
1 PRAWNICZY BIULETYN INFORMACYJNY SIERPIEŃ 2015 AKTUALNOŚCI PRAWNE PRAKTYCZNE INFORMACJE DLA PRZEDSIĘBIORCÓW PREZENTACJE KANCELARII
2 SPIS TREŚCI Stanisław Cabała Wstęp str. 1 Opracowania prawnicze Aurelia Koksztys Łuć Skarga pauliańska. Co to za instytucja i dlaczego należy ją znać? str. 2 Anna Szczepaniak Co warto wiedzieć o funduszu alimentacyjny? str. 3 Dominika Pajdzik Alimenty po rozwodzie str. 4 Lech Dubiński Akt notarialny i egzekucja należności alimentacyjnych a ochrona praw osób trzecich str. 5 Dyzma Bebak Prawo zamówień publicznych str. 8 Maciej Junikowski Rola najniższej ceny w świetle nowych przepisów oraz pojęcie Rażąco niskiej ceny w praktyce. str. 9 Bartosz Łuć Wydziedziczenie, czyli pozbawienie prawa do zachowku str. 11 Piotr Stępak Rozwiązanie umowy o pracę w wyniku reorganizacji zakładu pracy str. 12 Olaf Hamberger Jak ratować się gdy deweloper po podpisaniu umowy deweloperskiej zwleka z przeniesieniem własności lokalu? str. 13 Z życia Kancelarii str. 14 Prezentacja kacelarii str. 18 Fundacja Unikat str. 29 Wydawca: Stowarzyszenie Prawników Iuris Link Ul. Zamenhofa 20/2, Łódź, KRS Redaktor Naczelny: adw. Bartosz Łuć Funkcję Koordynatora Stowarzyszenia Prawników Iuris Link od trzech lat pełni Pani Paula Wiśniewska. Obecnie jest studentką II roku studiów magisterskich na kierunku europeistyka na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Wrocławskiego. Bezpośredni kontakt z Koordynatorem pod nr tel oraz za pośrednictwem poczty elektronicznej na adres: Adres redakcji: ul Zamenhofa 20/2, Łódź Druk: Dynamo Druk Biuletyn zaewidencjonowany w rejestrze Dzienników i Czasopism Sądu Okręgowego w Łodzi pod nr RPR 1126 Nr 2/2012
3 7thidea.com Szanowni Państwo, Oddajemy do Państwa dyspozycji przygotowany przez Stowarzyszenie Prawników Iuris Link kolejny numer Prawniczego Biuletynu Informacyjnego, stałego od kilku lat periodyku. Aktualnie wydany Biuletyn utrzymany jest w takim samym układzie jak poprzednie, tj. zawiera informacje o członkach Stowarzyszenia (informacje całkiem i nie całkiem formalne) oraz artykuły traktujące o różnego rodzaju problemach na jakie trafiamy w codziennym życiu i jednocześnie o normach prawnych, które rozwiązywaniu tych problemów służą. Wyrażam nadzieję, że interesujące, a czasem przydatne, będą dla Państwa informacje znajdujące się w artykułach zamieszczonych w Biuletynie. Jeśli tak będzie, to znaczy, że jeden z celów naszego działania przekazywać prawdziwą informację o treści obowiązującego prawa jest realizowany. Zachęcam do lektury Biuletynu. Zapraszam do naszych kancelarii. Adwokat Stanisław Cabała Prezes Zarządu Stowarzyszenia Iuris Link
4 OPRACOWANIE PRAWNICZE Skarga pauliańska. Co to za instytucja i dlaczego należy ją znać? Aurelia Koksztys-Łuć 2 Wygranie sporu sądowego i uzyskanie prawomocnego orzeczenia zasądzającego określoną kwotę pieniężną nie zawsze jest wystarczające dla realizacji roszczeń wierzyciela. Zdarza się bowiem często, że dłużnik, wiedząc, iż koniecznym będzie zaspokojenie wierzyciela, ucieka z majątkiem i przenosi stanowiące jego własność nieruchomości lub ruchomości na osoby trzecie. Tym samym w chwili uprawomocnienia się orzeczenia zasądzającego określoną kwotę pieniężną, dłużnik nie posiada już majątku, z którego można by skutecznie prowadzić egzekucję. W takich właśnie sytuacjach pomocna staje się instytucja tzw. skargi pauliańskiej a zatem powództwa, z którym wystąpić można, aby uzyskać orzeczenie sądowe, które pozwoli wierzycielowi na zaspokojenie się z majątku dłużnika, chociaż stanowi on już własność osoby trzeciej. Skarga pauliańska jest zatem instytucją służącą ochronie praw wierzycieli, którzy wskutek czynności dokonanych przez dłużników z osobą trzecią, pozbawieni zostali możliwości wyegzekwowania swojego roszczenia. Przepis art. 527 k.c. przewiduje szereg przesłanek, od których wystąpienia uzależnione jest uwzględnienie powództwa ze skargi pauliańskiej, są to: istnienie godnego ochrony interesu wierzyciela w postaci wierzytelności dokonanie przez dłużnika z osobą trzecią czynności prawnej dokonanie przez dłużnika czynności z pokrzywdzeniem wierzycieli, a zarazem takiej, z której osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową dokonanie przez dłużnika czynności ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli działanie osoby trzeciej w złej wierze (K. Pietrzykowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. T. 2, Wyd. 8, Warszawa 2015). Istnienie godnego ochrony interesu wierzyciela to nic innego jak istnienie po stronie wierzyciela w stosunku do dłużnika wymagalnej i niespornej wierzytelności. Dokonanie przez dłużnika czynności prawnej z osobą trzecią oznacza każdą czynność prawną, na skutek której osoba trzecia staje się właścicielem nieruchomości lub ruchomości, które stanowiły własność dłużnika. Może to być zatem umowa sprzedaży, darowizny, zamiany, przewłaszczenia na zabezpieczenie oraz każda inna czynność prawna, która pozbawia dłużnika prawa własności i powoduje, że własność przechodzi na osobę trzecią. Wskutek dokonanej czynności prawnej musi dojść do pokrzywdzenia wierzyciela, co oznacza, iż nie może on uzyskać zaspokojenia, pomimo posiadania wymagalnej wierzytelności. Koniecznym jest również, aby na skutek dokonanej czynności osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową. W praktyce jest to okoliczność rzadko wymagająca dowodzenia, albowiem zwykle osoba trzecia bogaci się na skutek takiej czynności. Są jednak sytuacje, gdy czynność jest ekwiwalentna, np. przy umowach zamiany lub umowach przewłaszczenia na zabezpieczenie, wówczas uzyskanie korzyści przez osobę trzecią wykazywać należy porównując wartość wzajemnych świadczeń. Dłużnik dokonać musi czynności prawnej ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela. Do uznania świadomości pokrzywdzenia wystarczy, by dłużnik takie pokrzywdzenie przewidywał w granicach ewentualności, to znaczy uświadamiał sobie, iż wskutek dokonania czynności z osobą trzecią może spowodować niemożność zaspokojenia się wierzyciela z jego majątku. Przy czym nie jest konieczne działanie z zamiarem bezpośrednim, wystarczająca jest ogólna świadomość, iż dłużnik w wyniku podejmowanych czynności może stać się niewypłacalny bądź jego niewypłacalność może się pogłębić. W wyroku z dnia 22 października 2013 roku (sygn. Akt VI ACa 44/13) Sąd Apelacyjny w Warszawie uznał, iż świadomość działania z pokrzywdzeniem wierzyciela musi istnieć już w chwili dokonywania zaskarżonej czynności. W tym zakresie przyjmuje się domniemanie, że dłużnik wie jaki skutek dla jego majątku będzie miała dokonana czynność, tj. że zna skład swego majątku, zarówno jego aktywa jak i pasywa. Przy tym pod pojęciem świadomości pokrzywdzenia, należy rozumieć nie tylko przypadki, gdy dłużnik jest w pełni przekonany o pokrzywdzeniu, ale także takie gdy ze względu na swoją ogólną dojrzałość, sprawność umysłową i doświadczenie życiowe winien zdawać sobie sprawę, że znalazł się w sytuacji, gdy z pozostałego majątku nie będzie w stanie zaspokoić swoich wierzycieli. Niewypłacalność, o jakiej mowa w art k.c. nie jest synonimem braku jakiegokolwiek majątku po stronie dłużnika. Wystarczy bowiem, że czynność prawna zakłóca zdolności płatnicze dłużnika i uprzywilejowuje jednego z jego wierzycieli. Za niewypłacalnego można uznać nawet takiego dłużnika, którego aktywa majątkowe równoważą zobowiązania, ale są niedostępne dla wierzyciela roszczeń pieniężnych. Art. 529 k.c. przewiduje wyłom od powyższej zasady, określa bowiem domniemanie działania ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela w przypadku dokonania darowizny. Jeżeli dłużnik dokona darowizny, pomimo swojej niewypłacalności, uznaje się, że działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela. Podobnie kształtuje się sytuacja wierzyciela, gdy dłużnik stał się niewypłacalny na skutek dokonania darowizny. Najtrudniejsza do udowodnienia przesłanka skargi pauliańskiej to przesłanka dotycząca wiedzy osoby trzeciej o działaniu dłużnika ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela. Art. 527 k.c. stanowi, iż czynność prawna może zostać uznaną za bezskuteczną w przypadku, gdy osoba trzecia, z którą czynność została dokonana, wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła dowiedzieć się o działaniu dłużnika w celu pokrzywdzenia wierzycieli. Przesłanka ta jest przesłanką subiektywną, wymaga bowiem udowodnienia procesu myślowego osoby trzeciej, co jest praktycznie niemożliwe. Dlatego też przyjmuje się, iż wystarczające jest udowodnienie, iż osoba trzecia przy zachowaniu należytej staranności mogła dowiedzieć się o celu działania dłużnika. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wykształcony został pogląd, że należyta staranność to podejmowanie minimum działań w celu ustalenia stanu faktycznego, żądanie szczególnych dokumentów czy zaświadczeń. Udowodnienie wiedzy osoby trzeciej jest niewątpliwie niełatwe. Jednakże, przyjmuje się, szczególnie w sytuacji, gdy uczestnicy postępowania są przedsiębiorcami lub osobami zajmującymi się prowadzeniem przedsiębiorstw, że należy zbadać, czy osoba trzecia dołożyła wszelkich starań, aby dowiedzieć się o rzeczywistej sytuacji dłużnika (Maria Jasińska, Skarga pauliańska, Komentarz, Warszawa 2002). Udowodnienie wiedzy osoby trzeciej działania ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela nie jest konieczne w sytuacji, gdy czynność dokonana jest z osobą bliską lub w przypadku przedsiębiorców z osobą, z którą dłużnik pozostaje w stałych stosunkach gospodarczych. Art k.c. stanowi, że jeżeli wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli uzyskała korzyść majątkową osoba będąca w bliskim z nim stosunku, domniemywa się, że osoba ta wiedziała, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, natomiast 4 wprowadza identyczne domniemanie
5 OPRACOWANIE PRAWNICZE w odniesieniu do przedsiębiorców pozostających w stałych stosunkach gospodarczych. Ponadto, art. 528 k.c. zwalnia od konieczności udowodnienia złej wiary osoby trzeciej w odniesieniu do czynności prawnych nieodpłatnych. Ze skargą pauliańską można wystąpić w drodze powództwa lub w formie zarzutu przeciwko osobie trzeciej, która uzyskała korzyść majątkową. Nie są to procesy łatwe i wymagają posiadania odpowiedniej wiedzy. Warto jednak z instytucji tej skorzystać, aby uzyskać zaspokojenie wierzytelności, gdy dłużnik przedsięwziął wszelkie możliwe działania, aby realizację roszczenia wierzyciela uniemożliwić. 7thidea.com Aurelia Koksztys-Łuć adwokat Adwokacka Spółka Partnerska Łuć i Koksztys-Łuć Jelenia Góra Co warto wiedzieć o funduszu alimentacyjnym? Anna Szczepaniak Uzyskanie wyroku zasądzającego alimenty na dziecko często nie skłania zobowiązanego rodzica do dobrowolnej ich zapłaty. W takiej sytuacji, konieczne jest skierowanie wniosku do komornika o wszczęcie egzekucji. Wniosek najlepiej skierować do komornika właściwego ze względu na miejsce zamieszkania zobowiązanego, choć można skierować go również do komornika właściwego ze względu na miejsce położenia majątku dłużnika, np. nieruchomości. Do wniosku załączamy oryginał tytuł wykonawczego, czyli wyrok lub ugodę sądową opatrzoną klauzulą wykonalności. Wierzyciel alimentacyjny, czyli dziecko lub jego przedstawiciel ustawowy (w sytuacji gdy jest ono niepełnoletnie) wskazuje we wniosku sposoby prowadzenia egzekucji oraz informacje o posiadanym przez dłużnika majątku. Warto wiedzieć, że komornik jest tym wnioskiem związany, co oznacza że prowadzi egzekucję w takim zakresie, jaki wynika z wniosku. Poza podaniem numeru NIP czy PESEL, prowadzenie egzekucji może przyspieszyć podzielenie się z komornikiem innymi informacjami na temat dłużnika, takimi jak faktyczny adres zamieszkania, miejsce zatrudnienia, czy siedziba prowadzonej działalności gospodarczej. Komornik ustala posiadane rachunki bankowe dłużnika, (elektroniczny system OGNIVO), sprawdza czy dłużnik jest właścicielem pojazdów mechanicznych (w ramach CEPiK, czyli Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców), kieruje zapytania do ZUS-u, Urzędu Skarbowego oraz Centralnego Rejestru Ksiąg Wieczystych. Niestety pomimo podjętej współpracy z komornikiem i jego działań, egzekucja może okazać się bezskuteczna, jeżeli nie doprowadzi do ujawnienia majątku dłużnika. W takiej sytuacji wydawane jest postanowienie o umorzeniu egzekucji. W pierwszej kolejności należy zawsze domagać się realizacji obowiązku alimentacyjnego od zobowiązanego, czyli wystąpić z powództwem o zasądzenie alimentów, aby uzyskać wyrok, który jest podstawą do prowadzenia egzekucji. Jeżeli wierzyciel alimentacyjny nie jest w stanie uzyskać środków utrzymania w drodze egzekucji, wówczas można ubiegać się o świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego. Zgodnie z Art. 71 Konstytucji RP państwo w swojej polityce społecznej i gospodarczej uwzględnia dobro rodziny. Rodziny znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej, zwłaszcza wielodzietne i niepełne, mają prawo do szczególnej pomocy ze strony władz publicznych. Oznacza to, że ingerencja państwa w sferę alimentacji ma charakter wyjątkowy i następuje tylko wówczas, gdy jej brak będzie wywoływał trudną sytuację osoby uprawnionej do alimentów, czyniąc z niej osobę ubogą. W ustawie z dnia 07 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (PomAlimU)granica ubóstwa została wyznaczona przez ustawodawcę za pomocą kryterium dochodowego prawo do świadczeń z funduszu alimentacyjnego przysługuje w sytuacji, gdy dochód rodziny w przeliczeniu na osobę w rodzinie nie przekracza kwoty 725 zł. Uprawniona do świadczeń jest osoba do ukończenia 18 roku życia, jeżeli uczy się w szkole lub szkole wyższej do ukończenia przez nią 25 roku życia, a w przypadku posiadania orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności bezterminowo. Warto wiedzieć, że przy ustalaniu dochodu rodziny, do rodziny nie zalicza się dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, dziecka pozostającego w związku małżeńskim, a także rodzica osoby uprawnionej zobowiązanego przez Sąd do alimentów na jej rzecz. Przy ustalaniu prawa do świadczeń z funduszu alimentacyjnego do dochodu rodziny nie wlicza się kwot otrzymanych świadczeń z tego funduszu. Świadczenia z funduszu przysługują osobom, które zamieszkują na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres pobierania świadczeń, chyba że dwustronne umowy międzynarodowe o zabezpieczeniu społecznym stanowią inaczej. Chodzi tu o zamieszkiwanie z zamiarem stałego pobytu, co nie wyklucza możliwości wyjazdów za granicę w tym okresie. Wniosek o ustalenie prawa do świadczeń z funduszu alimentacyjnego składa osoba uprawniona lub jej przedstawiciel ustawowy w urzędzie gminy lub miasta właściwym ze względu na miejsce zamieszkania osoby uprawnionej. Do wniosku należy dołączyć zaświadczenia wydane przez naczelnika właściwego urzędu skarbowego lub oświadczenia o dochodzie członków rodziny, dowody niezbędne do ustalenia prawa do świadczenia, tj. akt urodzenia osoby uprawnionej, odpis wykonalnego orzeczenia sądu zasądzającego alimenty lub postanowienia sądu o zabezpieczeniu powództwa o alimenty, odpis protokołu zawierającego treść ugody sądowej lub ugody zawartej przed mediatorem oraz zaświadczenie stwierdzające bezskuteczność egzekucji. Jeżeli mamy do czynienia z dzieckiem niepełnosprawnym również orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności. Jeżeli uprawniony kontynuuje naukę zaświadczenie albo oświadczenie o uczęszczaniu osoby uprawnionej do szkoły lub szkoły wyższej. Świadczenia z funduszu alimentacyjnego przyznawane są w wysokości bieżąco ustalonych alimentów, jednakże nie wyższej niż 500 zł i wypłacane są w okresach miesięcznych. Co istotne, nie przysługują one, jeżeli osoba uprawniona została umieszczona w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie lub w pieczy zastępczej, a także w sytuacji, gdy zawarła związek małżeński. Okres świadczeniowy obejmuje okres od 1 października do 30 września następnego roku kalendarzowego, przy czym prawo do świadczeń z funduszu alimentacyjnego ustala się na okres świadczeniowy począwszy od miesiąca, w którym wpłynął wniosek, nie wcześniej 3
6 niż od początku okresu świadczeniowego do końca tego okresu. Wnioski o ustalenie prawa do świadczeń na nowy okres świadczeniowy są przyjmowane od dnia 1 sierpnia. Osoba uprawniona lub jej przedstawiciel ustawowy są zobowiązani do niezwłocznego informowania organu wypłacającego świadczenie o zaistnieniu okoliczności mających wpływ na prawo do świadczenia, w szczególności dotyczących zmiany w liczbie członków rodziny, uzyskania lub utraty dochodu czy ukończeniu nauki w szkole. Decyzja o przyznaniu prawa do świadczeń ulega zmianie w sytuacji, gdy egzekucja stała się skuteczna, w razie nabycia prawa do świadczeń w innym państwie, a także w razie zmiany sytuacji rodzinnej, dochodowej mającej wpływ na prawo do świadczeń. Jeżeli dochód rodziny powiększony o uzyskany dochód powoduje utratę prawa do świadczeń z funduszu alimentacyjnego, świadczenia nie przysługują od miesiąca następującego po pierwszym miesiącu od miesiąca, w którym dochód został uzyskany. Zmiana wysokości świadczeń z funduszu może nastąpić również wskutek zmiany wysokości zasądzonych alimentów po wpływie tytułu wykonawczego do komornika od miesiąca, w którym nastąpiła zmiana wysokości zasądzonych alimentów. Jeśli osoba uprawniona otrzymała w okresie od dnia zmiany wysokości zasądzonych alimentów do dnia wpływu tytułu wykonawczego do komornika świadczenia z funduszu w wysokości wyższej niż zasądzone alimenty za ten okres, jest obowiązana do ich zwrotu bez odsetek ustawowych. Tak samo będzie w sytuacji, gdy sąd zwolnił osobę zobowiązaną z obowiązku alimentacyjnego, a osoba uprawniona pobierała świadczenia za ten okres wówczas jest obowiązana do ich zwrotu bez odsetek ustawowych. W przypadku podniesienia wysokości zasądzonych alimentów dokonuje się wyrównania za okres od daty ich zasądzenia do maksymalnej, przewidzianej w ustawie kwoty 500 złotych. Dłużnik alimentacyjny jest zobowiązany do zwrotu należności w wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego 7thidea.com OPRACOWANIE PRAWNICZE osobie uprawnionej z ustawowymi odsetkami liczonymi od pierwszego dnia następującego po dniu wypłaty świadczeń z funduszu alimentacyjnego, do dnia spłaty. W okresie, gdy osoba uprawniona otrzymuje świadczenia z funduszu alimentacyjnego komornik sądowy przekazuje wyegzekwowane od dłużnika kwoty organowi wierzyciela. Organ prowadzący postępowanie egzekucyjne zaspokaja w pierwszej kolejności należności z tytułu świadczeń z funduszu wypłacone osobie uprawnionej do ich całkowitego zaspokojenia, a następnie należności wierzyciela alimentacyjnego. Jeżeli jednak w okresie wypłaty świadczenia z funduszu alimentacyjnego, należności z tytułu świadczeń wypłaconych z funduszu nie zostaną zaspokojone, wówczas organ egzekucyjny zaspakaja w pierwszej kolejności należności wierzyciela alimentacyjnego do wysokości zasądzonych miesięcznie świadczeń, a dopiero następnie należności z tytułu świadczeń z funduszu wypłaconych osobie uprawnionej. Co istotne, w przypadku śmierci dłużnika alimentacyjnego należności względem funduszu alimentacyjnego wygasają. Dzięki temu, nie dochodzi do kuriozalnej sytuacji, w której dzieci dziedziczą długi rodziców z tytułu wypłaconych na ich rzecz świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Anna Szczepaniak adwokat Kancelaria Adwokacka Anna Szczepaniak, Łódź 4 Obowiązek alimentacyjny wobec małżonka po rozwodzie na kogo i kiedy sąd może go nałożyć Dominika Pajdzik Roszczenie alimentacyjne w stosunku do byłego małżonka jest roszczeniem popularnym i powszechnie zgłaszanym w trakcie postępowania o rozwód. Jednakże, sąd nie zawsze może uznać jego zasadność i nakazać jednemu z małżonków przyczyniać się do utrzymania byłego współmałżonka. W jakich więc sytuacjach możliwe jest uzyskanie świadczenia alimentacyjnego od byłego małżonka? Podstawą do nałożenia obowiązku alimentacyjnego względem małżonka jest przepis art kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, stanowiący, iż małżonek, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego. Przepis ten przewiduje więc dwie przesłanki tzw. zwykłego obowiązku alimentacyjnego, od których zaistnienia zależy możliwość nałożenia obowiązku alimentacyjnego. Uprawnionym do świadczenia alimentacyjnego musi być małżonek, który nie został uznany wyłącznie winnym rozkładu pożycia ( dotyczy to zarówno sytuacji, w których sąd rozwiązał małżeństwo przez rozwód bez orzekania o winie, jak i rozwód z winy obu stron) oraz małżonek ten musi znajdować się w niedostatku. Pojęcie niedostatku rozumiane jest tu bardzo szeroko chodzi o istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka wskutek orzeczenia rozwodu. Przykładów szerokiego rozumienia tego pojęcia dostarcza w szczególności orzecznictwo. I tak, Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 września 1999 r, sygn. I CKN 444/99, uznał, że nowa sytuacja, odmienna od stanu, który istniał w okresie funkcjonowania małżeństwa, powodująca przerzucenie na małżonkę niewinną rozpadu małżeństwa części stałych wydatków pokrywanych dotychczas z dochodów męża, przy skromnych dochodach może być uznana za istotne pogorszenie sytuacji materialnej. Zgodnie natomiast z poglądem Sądu Najwyższego, wyrażonym w wyroku z dnia 15 lipca 1999 r. sygn. I CKN 415/99 pogorszenie sytuacji materialnej byłego małżonka, domagającego się zasądzenia alimentów na podstawie art KRO, może polegać na zmniejszeniu ilości środków stojących do dyspozycji małżonka niewinnego, jak również na zwiększeniu się jego usprawiedliwionych potrzeb. Pogorszenie to musi wystąpić na skutek rozwodu. W doktrynie podkreśla się także, iż stan niedostatku nie musi istnieć w chwili orzeczenia rozwodu, a żądanie świadczeń alimentacyjnych jest uzasadnione także wtedy, gdy stan ten ujawni się po upływie pewnego czasu od orzeczenia rozwodu ( A. Szpunar, Obowiązek alimentacyjny,
7 OPRACOWANIE PRAWNICZE s. 127, za K. Pietrzykowski (red.), Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz. Wyd. 4, Warszawa 2015, Legalis.) Podkreślić należy, iż nałożenie obowiązku alimentacyjnego przez sąd jest obowiązkowe w sytuacji zaistnienia ww. przesłanek. Art kodeksu rodzinnego i opiekuńczego przewiduje wyjątek od tzw. zwykłego obowiązku alimentacyjnego, stwarza bowiem możliwość wystąpienia z żądaniem świadczenia alimentacyjnego przeciwko małżonkowi uznanemu za wyłącznie winnego rozkładu pożycia. W takiej sytuacji, obowiązek alimentacyjny zostanie nałożony nawet jeśli małżonek niewinny nie pozostaje w niedostatku. Warunkiem jednak do zasądzenia świadczeń alimentacyjnych na tej podstawie jest orzeczenie sądu, rozstrzygające, który z małżonków ponosi wyłączną winę za rozkład pożycia. Na małżonka wyłącznie winnego może być nałożony obowiązek przyczyniania się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego. Co istotne, uwzględnienie roszczenia alimentacyjnego na podstawie art k.r.o. jest uprawnieniem sądu, który może, a nie musi go nałożyć na małżonka wyłącznie winnego. Podkreślić należy, iż do obowiązku alimentacyjnego względem byłego małżonka stosuje się ogólne zasady dotyczące alimentów, a mianowicie, iż ich zasądzenie i wysokość uzasadnione są usprawiedliwionymi potrzebami uprawnionego i majątkowymi oraz zarobkowymi możliwościami zobowiązanego. Obowiązek alimentacyjny nie może być bowiem oderwany od rzeczywistych potrzeb małżonka uprawnionego, musi uwzględniać także zasoby finansowe i zdolności zarobkowe małżonka zobowiązanego. W przypadku zwykłego obowiązku alimentacyjnego, jego celem jest zrównanie stopy życiowej małżonków, stąd do jego nałożenia konieczne jest wykazanie przesłanki niedostatku. W przypadku natomiast obowiązku nakładanego na małżonka uznanego za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, nie ma on charakteru ściśle wyrównawczego, lecz przyjmuje się, że ma się on mieścić pomiędzy granicą, poniżej której istnieje niedostatek, a której przekroczenie byłoby zrównaniem stopy życiowej małżonków(wyrok SN z r., III CRN 222/80, OSN 1981, Nr 5, poz. 90). Obowiązek alimentacyjny wobec drugiego małżonka nie jest nieograniczony w czasie. Oprócz ogólnych, przewidzianych w art. 7thidea.com 139 k.r.o. przyczyn ustania obowiązku alimentacyjnego, takich jak śmierć uprawnionego czy zobowiązanego, art kodeksu rodzinnego i opiekuńczego przewiduje, iż obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Nie powoduje natomiast wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego zawarcie kolejnego małżeństwa wyłącznie przez małżonka zobowiązanego, lecz fakt ten może mieć wpływ na jego zakres. Jako zawarcie małżeństwa powodujące wygaśnięcie obowiązku alimentacyjnego nie uznaje się zawarcia samego tylko ślubu kościelnego, chociaż kwestia ta winna być rozważona przez sąd przy ocenie zgodności dochodzonego roszczenia alimentacyjnego z zasadami współżycia społecznego, podobnie rzecz się ma z pozostawaniem w konkubinacie(uchwała SN z r. III CZP 131/91, OSN 1992, Nr 6, poz. 107). Ponadto, zdanie drugie art k.r.o. stanowi, że gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni, z określeniem wszak czasu przedłużenia. Przedłużenie takie może nastąpić także na mocy umowy stron, jednakże dalsze spełnianie świadczeń alimentacyjnych przez zobowiązanego, pomimo upływu pięcioletniego terminu, nie stanowi złożenia przez niego dorozumianego oświadczenia woli o przedłużeniu czasu trwania obowiązku alimentacyjnego(wyrok SN z r., III CRN 239/81, Legalis). Dominika Pajdzik aplikant adwokacki Adwokacka Spółka Partnerska Łuć i Koksztys-Łuć Jelenia Góra 5 Akt notarialny i egzekucja należności alimentacyjnych a ochrona praw osób trzecich Lech Dubiński 1. Oświadczenie o poddaniu się egzekucji Charakter tytułu egzekucyjnego posiadają jedynie dokumenty, którym taki status nadał ustawodawca w art. 777 k.p.c. Jednym z tych dokumentów, o charakterze pozasądowym, jest akt notarialny. Dlatego dokument, w którym dłużnik poddaje się egzekucji na rzecz określonego wierzyciela, musi posiadać formę właściwą aktowi notarialnemu, określoną przepisami Prawa o notariacie 1. Treścią oświadczenia zawartego w akcie notarialnym musi być poddanie się przez dłużnika egzekucji co do określonej sumy pieniędzy (w omawianym wypadku w wysokości umówionych alimentów). W oświadczeniu tym należy wskazać termin, w którym dłużnik zobowiązany jest do zadośćuczynienia swojemu zobowiązaniu, lub zdarzenie, od którego uzależnione jest jego wykonanie. W literaturze wskazuje się, że można określić warunki, od któ- 1 Ustawa z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie (t.j.: Dz.U. z 2014 r., poz. 164). rych ziszczenia się uzależnione będzie prowadzenie egzekucji na podstawie aktu notarialnego 2. Wyjaśnić jednak należy, że warunek i odpowiedni termin nie mogą dotyczyć samego oświadczenia o poddaniu się egzekucji, samo poddanie się egzekucji musi pozostawać bezwarunkowe 3. Owa bezwarunkowość oświadczenia ma znaczenie w perspektywie celów, dla których zawierane są umowy w formie aktu notarialnego z omawianym elementem poddania się egzekucji. Wierzyciel wyposażony w taki akt notarialny nie musi prowadzić postępowania 2 A. Stangret-Smoczyńska, Rozdział III Tytuły egzekucyjne, [w:] J. Gołaczyński (red.), Wybrane zagadnienia egzekucji sądowej, Wolters Kluwer, Warszawa 2008, s Por. wyrok SN z 26 lutego 1960 r., III CR 922/59, w którym SN stwierdził, że obowiązkiem sądu jest rozważenie przy nadawaniu klauzuli wykonalności aktowi notarialnemu, czy dobrowolne poddanie się egzekucji nie pozostaje w związku z innymi postanowieniami aktu, które ograniczałyby to dobrowolne poddanie się egzekucji bądź uzależniały od wzajemnych świadczeń wierzyciela, a także R. Kulski, Umowy procesowe w postępowaniu cywilnym, Wolters Kluwer, Warszawa 2006.
8 6 sądowego celem uzyskania tytułu egzekucyjnego, a może bezpośrednio skierować akt notarialny do postępowania o nadanie klauzuli wykonalności i w konsekwencji postępowania egzekucyjnego. Prowadzi to do niewątpliwego ułatwienia, skrócenia i obniżenia kosztów dochodzenia roszczeń przez wierzyciela. Dłużnik odnosi przy tym korzyść ze współuczestniczenia w kształtowaniu tytułu egzekucyjnego. Należy jednocześnie zaznaczyć, że akt notarialny zawierający omawiane oświadczenie nie traci cech dokumentu urzędowego pozwalającego na zastosowanie postępowania nakazowego i wydania nakazu zapłaty (art pkt 1 k.p.c.), jeżeli zawiera treść uzasadniającą podstawę prawną docho 2. Świadczenia alimentacyjne a oświadczenie o poddaniu się egzekucji Rozważenia wymaga możliwość poddania się przez dłużnika w akcie notarialnym egzekucji świadczeń alimentacyjnych. Wskazać należy, że autorzy na podstawie argumentu lege non distinguente nie wykluczają tej możliwości 4. Sąd Najwyższy nie badał tego problemu do grudnia 2013 r., do momentu, w którym powstała konieczność rozstrzygnięcia sprawy o sygnaturze III CZP 85/13 5. Problem powstał na gruncie sprawy o nadanie klauzuli wykonalności aktowi notarialnemu, w którym M.D. poddał się egzekucji zaległych za 11 lat alimentów należnych żonie i dwóm córkom w kwocie 3 mln zł (płatnych w ciągu 7 dni) oraz bieżących alimentów w kwocie 30 tys. zł miesięcznie. Sąd okręgowy, który nabrał wątpliwości co do dopuszczalności poddawania się egzekucji zobowiązania alimentacyjnego na podstawie art. 777 k.p.c., skierował pytanie prawne do SN 6. SN za trafny uznał pogląd zakładający, że tytuł egzekucyjny w postaci aktu notarialnego może obejmować każdy obowiązek o charakterze cywilnoprawnym, odnośnie do którego dopuszczalne są droga sądowa oraz droga egzekucji sądowej. Wobec tego nie ma znaczenia źródło obowiązku, a natura prawna stosunku alimentacyjnego nie wyłącza obowiązku alimentacyjnego z grupy świadczeń, odnośnie do których może nastąpić poddanie się egzekucji. Zdaniem SN, chociaż treść obowiązku wynikającego ze stosunku alimentacyjnego określa ustawa, to nie ma przeszkód, aby obowiązek ten został skonkretyzowany w umowie, ugodzie sądowej lub orzeczeniu sądowym 7. W związku z tym należy uznać: stosunek alimentacyjny nie wyróżnia się niczym szczególnym na tle innych stosunków prawnych, które powstają z mocy samego prawa i mają pozaumowną podstawę. O jego szczególnym charakterze nie może świadczyć uprawnienie do żądania zmiany orzeczenia lub umowy w razie zmiany stosunków. SN wskazał, że obowiązek alimentacyjny zasadniczo nie jest wykonywany jednorazowo i obejmuje świadczenia powtarzające się przez dłuższy czas. Uzasadnia to konstrukcję prawną umożliwiającą modyfikację treści obowiązku alimentacyjnego w przypadku zmiany stosunków. SN nie znalazł zatem przeszkód, które uniemożliwiałyby w omawianym przypadku stosowanie oświadczenia o poddaniu się egzekucji. 3. Ochrona pośrednia praw osób trzecich Prowadzenie egzekucji możliwe jest na podstawie tytułu egzekucyjnego zaopatrzonego w klauzulę wykonalności 8. Nadanie klauzuli wykonalności tytułowi egzekucyjnemu ma znaczenie generalnego dozwolenia egzekucji na podstawie danego tytułu egzekucyjnego 9. Dlatego niezbędne jest wyznaczenie granic kompetencji sądu do badania zagadnień merytorycznych w postępowaniu o nada- 4 A. Jakubecki, op.cit., s Uchwała SN z dnia 4 grudnia 2013 r., III CZP 85/13, LEX nr Sąd okręgowy orzekał w wyniku zażalenia na postanowienie sądu rejonowego odmawiające nadania klauzuli wykonalności tytułowi egzekucyjnemu. Oba sądy stały na stanowisku, że natura prawna stosunku alimentacyjnego uniemożliwia włączenie go do grupy świadczeń, odnośnie do których może nastąpić poddanie się egzekucji. 7 Ten argument, zdaniem SN, wyprowadzić można z art. 138 k.r.o. 8 Zob. art. 776 k.p.c. 9 Zob. Z. Świeboda, Komentarz do Kodeksu postępowania cywilnego. Część druga: Postępowanie zabezpieczające i egzekucyjne, LexisNexis, Warszawa 2004, s. 85. OPRACOWANIE PRAWNICZE nie klauzuli wykonalności aktowi notarialnemu. Może to bowiem służyć ochronie praw wierzycieli, których prawa mogłyby zostać naruszone w konsekwencji nadania klauzuli wykonalności, a następnie egzekucji. Postępowanie o nadanie klauzuli wykonalności ze swojej istoty nie służy weryfikacji tytułu egzekucyjnego, a swoim zakresem powinno obejmować czynności wstępne wymagane do realizacji tytułu egzekucyjnego 10. Nie powinno być w nim miejsca na badanie zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem egzekucyjnym, ponieważ sąd poprzez nadanie klauzuli stwierdza jedynie, że tytuł egzekucyjny odpowiada wymaganym przez prawo warunkom, od których uzależniona jest możliwość wszczęcia egzekucji 11. W odniesieniu do tytułu egzekucyjnego, jakim jest akt notarialny, postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności przesądza, że prowadzenie na jego podstawie egzekucji jest dopuszczalne oraz że organy egzekucyjne powinny ten tytuł wykonać 12. Należy za SN wskazać, że pozostaje on nie tylko dokumentem urzędowym potwierdzającym istnienie wskazanego w nim obowiązku świadczenia, ale nadto nadana mu klauzula wykonalności korzysta z przewidzianych w art k.p.c. skutków prawomocności orzeczenia wiąże nie tylko strony i sąd, który ją nadał, ale również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach przewidzianych w ustawie także inne osoby 13. Powyższe stanowisko wyraźnie wskazuje na wagę postępowania klauzulowego a jednocześnie stawia pytanie o zakres kompetencji sądu w tym postępowaniu. Omówiona wyżej konstrukcja postępowania klauzulowego (zakładająca ograniczoną rolę sądu) może okazać się niewystarczająca w przypadku nadawania klauzuli wykonalności innym niż orzeczenia sądowe aktom egzekucyjnym. Sąd Najwyższy w swoim orzecznictwie jednoznacznie odniósł się do wątpliwości w zakresie możliwości badania kwestii merytorycznych związanych z istnieniem obowiązku świadczenia w ramach postępowania klauzulowego 14. W uchwale w przedmiocie dopuszczalności oceny materialnoprawnej ważności czynności prawnej w ramach postępowania klauzulowego o nadanie klauzuli aktowi notarialnemu, SN stanął na stanowisku, że klauzula wykonalności nadawana aktowi notarialnemu ma charakter deklaratoryjny, a postępowanie w tym przedmiocie powinno być ograniczone do badania zagadnień proceduralnych 15. Zdaniem SN dopuszczenie odmiennego zapatrywania na istotę i charakter postępowania klauzulowego przerodziłoby je w postępowanie nadzorcze zmierzające do badania prawidłowości powstania tytułu egzekucyjnego i jego zasadności, a nawet legalności złożenia oświadczenia przez dłużnika 16. Takie stanowisko SN nie pozostawiało wiele miejsca dla działań sądu mogących służyć ochronie praw osób trzecich. Do pewnego stopnia musiało jednak zostać zrewidowane na gruncie powołanej wyżej sprawy III CZP 85/13. Sąd Najwyższy, zastrzegając, że postępowanie klauzulowe nie jest przystosowane do badania zagadnień merytorycznych, jednocześnie wskazał zakres, w którym takie badanie może nastąpić. Zakres ten wyznacza konieczność oceny przez sąd, czy nie ma do czynienia z tytułem egzekucyjnym wykreowanym w celu obejścia prawa. W opinii SN pozbawienie sądu możliwości weryfikacji tytułu egzekucyjnego w tym zakresie oznaczałoby sprowadzenie sądu do roli bezradnego organu pieczętującego nadużywanie przez stronę przyznanych jej praw procesowych 17. Dlatego, gdy możliwe jest prima facie, na podstawie samej treści zobowiązania przyjętego w akcie notarial- 10 I. Gil, P. Gil, op.cit, s H. Pietrzkowski, op.cit., s. 73; W. Siedlecki [w:] B. Dobrzański, M. Liszewski, Z. Resich, W. Siedlecki, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, Warszawa 1976, s Zob. wyrok SN z 24 lipca 2008 r., IV CSK 95/ Ibidem. 14 Zob. wyrok SN z dnia 21 lipca 1972 r., II CR 193/72, LEX nr 1490; wyrok SN z dnia 24 sierpnia 1973 r., II PZ 34/73, LEX nr 7294; wyrok SN z dnia 17 kwietnia 1985 r., III CZP 14/85, LEX nr Zob. uchwała SN z dnia 7 marca 2008 r., III CZP 155/07, LEX nr Ibidem. 17 Zob. uchwała SN z dnia 4 grudnia 2013 r., III CZP 85/13, LEX nr
9 OPRACOWANIE PRAWNICZE nym, ustalenie, że jako tytuł egzekucyjny zmierza on do obejścia prawa, to zdaniem SN uprawnia to do oddalenia wniosku o nadanie klauzuli wykonalności 18. Za takim stanowiskiem przemawiać ma według SN fakt, że chociaż ustawodawca nie przewidział w przepisach prawnych możliwości weryfikowania wniosku o nadanie klauzuli wykonalności w płaszczyźnie naruszenia podstawowych zasad porządku prawnego, to jednak zasady te jako rudymentarne i esencjonalne reguły całego systemu prawnego powinny znaleźć zastosowanie także na etapie postępowania klauzulowego 19. Odnosząc tę tezę do omawianego problemu, SN zaaprobował stanowisko, że sąd, dokonując oceny treści tytułu egzekucyjnego, powinien brać pod uwagę, czy nie zmierza on do obejścia prawa mającego na celu udaremnienie egzekucji z majątku dłużnika. Stąd na sąd nałożony został nakaz badania, czy dłużnik, składając oświadczenie o poddaniu się egzekucji, miał zamiar stworzenia nieistniejącego długu 20. Alternatywną podstawę owego badania wskazał Przemysław Telenga. Kompetencję sądu w tym zakresie wyprowadza on z art. 3 k.p.c. Wnioskuje, że czynność procesowa, aby uznać ją za czynność procesową legalną (wywołującą skutki w postępowaniu cywilnym), musi spełniać określone wymogi określone prawem procesowym. Jednym z tych wymogów jest zgodność czynności procesowej z dobrymi obyczajami 21. Ten sposób wykładni, zadaniem Telengi, może stanowić podstawę prawną odmowy nadania klauzuli wykonalności aktowi notarialnemu opiewającemu na fikcyjne zobowiązanie dłużnika bez konieczności stosowania norm o charakterze materialnoprawnym 22. Podsumowując: w zakresie, w którym sąd dokonuje weryfikacji tytułu egzekucyjnego przez pryzmat klauzuli porządku publicznego czy zgodności z dobrymi obyczajami, może on równocześnie dokonywać ochrony praw osób trzecich (wierzycieli dłużnika). Wobec tego ustalenie przez sąd, że tytuł egzekucyjny z art pkt 4 k.p.c. zmierza do udaremnienia egzekucji, powinien skutkować oddaleniem wniosku o nadanie klauzuli wykonalności. Tym samym ochronę uzyskają uprawnieni wobec dłużnika wierzyciele Ochrona bezpośrednia praw osób trzecich (środki obrony) Wyżej wskazano, w jaki sposób może dojść do pośredniej ochrony interesu prawnego osób trzecich w postępowaniu klauzulowym. Ten model ochrony ma istotne znaczenie wobec braku uprawnienia tych osób do podważenia klauzuli w drodze zażalenia z art. 795 k.p.c. Sąd działa w tym zakresie z urzędu, osoby trzecie nie muszą i nie mogą z uwagi na brak uprawnień wykazywać żadnej aktywności (ponadto wielokrotnie mogą nawet nie mieć świadomości działania dłużnika na ich niekorzyść). Przyjęcie wobec tego nawet ograniczonej ochrony (w formie pośredniej) interesów osób trzecich w postępowaniu klauzulowym zabezpiecza przed najbardziej poważnymi naruszeniami ich interesów. Nie zmienia to faktu, że dla ochrony interesów prawnych osób trzecich posiadających wierzytelności względem dłużnika alimentacyjnego kluczowe pozostaną środki ochrony, które mogą być stosowane przez nie bezpośrednio (środki obrony). Zarówno w orzecznictwie, jak i doktrynie zauważono mogący powstać problem konkurencji egzekwowanych należności i konieczności 18 Z poglądem tym polemizuje P. Telenga, Oświadczenie dłużnika o poddaniu się egzekucji w akcie notarialnym złożone w celu obejścia prawa. Glosa do uchwały Sądu Najwyższego z 4 grudnia 2013 r. III CZP 85/13, PPC, 2/2014, s. 299, który wywodzi na podstawie art k.p.c. w zw. z 361 k.p.c. oraz 13 2 k.p.c., że sąd nie może zastosować żadnej normy prawnej bez poczynienia uprzednich ustaleń faktycznych. 19 Uchwała SN z dnia 4 grudnia 2013 r., III CZP 85/13, LEX nr P. Telenga, op. cit., s Ibidem, s Ibidem, s Warto zwrócić uwagę, że w odniesieniu do samego dłużnika ochronę jego interesów w postępowaniu klauzulowym postuluje Andrzej Jakubecki. Dopuszcza on powołanie się na wyrok stwierdzający nieważność oświadczenia woli o poddaniu się egzekucji (m.in. z powodu sprzeczności z zasadami współżycia społecznego) celem oddalenia wniosku o nadanie klauzuli wykonalności. Uwzględnienie tego argumentu, jego zdaniem, nie naruszałoby uproszczonego charakteru postępowania o nadanie klauzuli wykonalności. Zob. A. Jakubecki, op.cit., s. 62. zastosowania zasady pierwszeństwa przysługującej należnościom alimentacyjnym 24. W takim wypadku osoby trzecie (wierzyciele) mogą zastosować trzy drogi obrony. Ich wskazanie wydaje się konieczne, z tym wszakże zastrzeżeniem, że ustalenie właściwego sposobu zapewnienia efektywności egzekucji w stosunku do dłużnika alimentacyjnego stanowi przedmiot nierozstrzygniętego sporu w doktrynie i orzecznictwie. Sprawa egzekucji należności alimentacyjnych uniemożliwiających zaspokojenie wierzytelności innego wierzyciela stała się podstawą do wydania uchwały składu siedmiu sędziów SN z 11 października 1980 r. 25, której nadano moc zasady prawnej. Sprawa ta pojawiła się na wokandzie SN w wyniku pytania prawnego skierowanego przez sąd okręgowy, które zmierzało do uzyskania odpowiedzi na pytanie o podstawę prawną żądania ustalenia, że obowiązek alimentacyjny na skutek zmiany stosunków ustał, zgłaszanego przez osobę chcącą uzyskać ochronę swoich uprawnień. SN w omawianej uchwale oparł się na zasadzie równości i równouprawnienia dłużnika i wierzyciela, trafnie uznając, że wierzyciel nie może być bezradny wobec osób, które utrudniają albo wręcz uniemożliwiają realizację jego prawem chronionego interesu w drodze realizacji nienależnej wierzytelności. Kwestia, czy osoba trzecia uprawniona jest do obrony swoich praw, została wobec tego rozstrzygnięta. Przesądzenia wymagał jeszcze problem, w jaki sposób taką ochronę wierzyciel może uzyskać. SN stanął na stanowisku, że może on zastosować instytucję z art. 527 i nast. k.c. (actio Pauliana), tzn. żądać ustalenia, że przysługuje mu prawo zaspokojenia wierzytelności przed egzekwowanymi należnościami alimentacyjnymi wobec ustania obowiązku alimentacyjnego. Rzeczą wierzyciela w takim wypadku pozostanie udowodnienie przesłanek zastosowania skargi pauliańskiej, to na nim spoczywa bowiem ciężar ich udowodnienia zgodnie z art. 6 k.c. 26. Jednocześnie SN zanegował słuszność konkurencyjnych rozwiązań zarysowanego problemu. Zdaniem SN, wyrażonym w powołanej uchwale, niedopuszczalne jest zastosowanie powództwa z art. 189 k.p.c., ponieważ stanowi ono subsydiarny środek procesowy, a ponadto nie kreuje samodzielnej legitymacji materialnoprawnej, którą należy wyprowadzić z innych przepisów. Takie stanowisko nie może budzić wątpliwości. Dyskusyjne stało się za to zapatrywanie SN dotyczące możliwości zastosowania art. 887 k.p.c. w celu ochrony wierzyciela 27. Sąd Najwyższy uznał, że instytucja podstawienia może być przydatna tylko dla już egzekwującego wierzyciela i tylko w sytuacji, gdy egzekwowany dłużnik wykazuje bezczynność w dochodzeniu własnych wierzytelności przeciwko swojemu dłużnikowi (dłużnikowi zajętej wierzytelności). Zdaniem SN, w konstrukcji przepisu art. 887 k.p.c. nie mieści się pośrednia ochrona wierzytelności, jaką można by uzyskać poprzez zastosowanie go w związku z art. 138 k.r.o. lub 840 k.p.c. Są to dwie kolejne metody ochrony bezpośredniej, które rozważyć może wierzyciel, a których nie można odrzucić a priori mimo rozstrzygnięcia zawartego w omawianej uchwale. Możliwości zastosowania wyżej opisanej konstrukcji nie odrzucił także SN w wielokrotnie przywoływanej już uchwale z dnia 4 grudnia 2013 r. SN wprost wskazał na uprawnienie wierzyciela odsuniętego od zaspokojenia do skorzystania w ramach podstawienia z powództwa o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności, z powództwa o zmianę tytułu obejmującego obowiązek alimentacyjny albo powództwa o stwierdzenie, że obowiązek ten wygasł 28. Trzeba jednak zauważyć, że pogląd dopuszczający wykorzystanie obu tych konstrukcji w rozważanym celu w orzecznictwie SN jest 24 Zob. art pkt 2 k.p.c. 25 Uchwała składu siedmiu sędziów SN z dnia 11 października 1980 r., III CZP 37/80, LEX nr Na temat przesłanek instytucji skargi pauliańskiej zob. np. M. Jasińska, Skarga pauliańska. Ochrona wierzyciela w razie niewypłacalności dłużnika. Art KC. Komentarz, C.H. Beck, Warszawa Świadczą o tym glosy krytyczne do tego orzeczenia: W. Broniewicz, Glosa I, OSP 1983, nr 4, poz. 83; J. Jodłowski, Glosa do uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 11.X.1980 r., III CZP 37/80, Palestra 1983, nr 3 4, s Zob. uchwałę SN z dnia 4 grudnia 2013 r., III CZP 85/13, LEX nr
10 OPRACOWANIE PRAWNICZE 8 sporny 29. Przeważa stanowisko, zgodnie z którym wyłączone jest zastosowanie powództwa opozycyjnego z uwagi na istnienie regulacji szczególnej art. 138 k.r.o. 30. W jednym z orzeczeń SN pojawiła się jednak próba poczynienia rozróżnienia uzasadniającego niewyłączne stosowanie w omawianym kontekście instytucji z art. 138 k.r.o. W świetle tego stanowiska powództwo na podstawie art. 138 k.r.o. uzasadnione jest w sytuacji, w której dłużnik powołuje się na zmianę stosunków polegającą na obniżeniu jego możliwości zarobkowych i majątkowych lub zmniejszeniu się potrzeb uprawnionego do alimentów. Natomiast w przypadku, w którym uzasadnia swoje powództwo zdarzeniem, na skutek którego zobowiązanie wygasło albo nie może być egzekwowane (np. wskutek przedawnienia), to wskazana byłaby droga powództwa opozycyjnego przewidzianego w art pkt 2 k.p.c. 31. Pozostawiając nierozstrzygniętą kwestię stosowania art. 138 k.r.o. lub pkt 2 k.p.c., należy wyjaśnić, że wierzyciel dłużnika alimentacyjnego (osoba trzecia) celem obrony swoich praw powinien wytoczyć powództwo przeciwko wierzycielowi alimentacyjnemu na podstawie art. 138 k.r.o. lub pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 887 k.p.c. Kolejnym krokiem, po prawomocnym zakończeniu sprawy i uwzględnieniu powództwa, mogłoby się stać wyegzekwowanie nienależnego świadczenia, które dłużnik alimentacyjny spełnił. W tym celu wierzyciel mógłby skierować egzekucję do kwoty nienależnie pobranego świadczenia alimentacyjnego (zajmując tę wierzytel- 29 Por. G. Jędrejek, Komentarz do art. 138 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego [w:] G. Jędrejek (red.), Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Pokrewieństwo i powinowactwo. Komentarz do art. 61(7)-144(1), LEX Zob.: Uchwała składu siedmiu sędziów SN z dnia 16 listopada 1954 r., I CO 45/54, LEX nr ; wyrok SN z dnia 12 września 1969 r., III CRN 524/69, LEX nr 1023; wyrok SN z dnia 14 stycznia 1972 r., III CRN 446/71, LEX nr 1371; uchwała pełnego składu Izby Cywilnej i Administracyjnej SN z dnia 16 grudnia 1987 r., III CZP 91/86, LEX nr 3342, teza VII; postanowienie SN z dnia 19 października 1999 r., II CZ 108/99, LEX nr 38565; wyrok z dnia 7 stycznia 1998 r., III CKN 576/97, LEX nr 50643; wyrok SN z dnia 8 lipca 1999 r., I CKN 49/99, LEX nr Zob. wyrok SN z 11 maja 2011 r., I CSK 486/10, LEX nr ność). Następnie, w razie konieczności, wierzyciel mógłby, stosując art. 887 w związku z art. 902 k.p.c., wytoczyć powództwo przeciwko wierzycielowi alimentacyjnemu o zwrot na rzecz dłużnika alimentacyjnego kwot nienależnego świadczenia oraz konsekwentnie wszcząć egzekucję co do tej wierzytelności Podsumowanie W oparciu o przytoczone wyżej argumenty należy uznać za możliwe poddanie się egzekucji w akcie notarialnym co do świadczeń alimentacyjnych. W takim wypadku sąd powinien zachować szczególną uwagę przy badaniu tytułu egzekucyjnego w postępowaniu klauzulowym pod kątem obejścia prawa. Stwierdzenie, że tytuł egzekucyjny zmierza do obejścia prawa poprzez udaremnienie egzekucji innych wierzycieli, powinno skutkować odmową nadania klauzuli wykonalności. Wierzyciel dłużnika alimentacyjnego w przypadku próby udaremnienia jego egzekucji ma teoretycznie możliwość zapewnienia efektywności swojej egzekucji poprzez zastosowanie instytucji skargi pauliańskiej albo wystąpienie z roszczeniami przewidzianymi w art. 887 k.p.c. w związku z art. 138 k.r.o. lub pkt 2 k.p.c. 32 Taką metodę jako możliwą wskazał: W. Broniewicz, op.cit.. Zgłoszenie prac budowlanych niewymagających pozwolenia na budowę Dyzma Bebak 7thidea.com Lech Dubiński aplikant adwokacki Kancelaria Prawnicza Cabała, Grochowska s.c., Nowy Sącz Generalną zasadą dotycząca budowy obiektu lub rozpoczęcia robót budowlanych, sytuowaną w art Prawa Budowlanego (dalej PrBud), jest rozpoczęcie robót budowlanych na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę. W tym zakresie istotna jest zmiana brzmienia tego przepisu, który uprzednio pozwalał na rozpoczęcie robót budowlanych wyłącznie na podstawie ostatecznej decyzji na budowę. W obecnym brzmieniu (tj. od 28 czerwca 2015 r.) inwestor może rozpocząć roboty budowlane na podstawie decyzji wykonalnej, co nie w każdym przypadku jest równoznaczne z decyzją ostateczną. Decyzją wykonalną w świetle przepisów Kodeksu Postępowania Administracyjnego, prócz decyzji ostatecznej, jest również decyzja nieostateczna, której został nadany rygor natychmiastowej wykonalności lub podlegające natychmiastowemu wykonaniu z mocy prawa. Niezależnie od powyższego art. 29 i 29a PrBud ustala enumeratywny katalog wyłączeń od obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Przykładem mogą być wprowadzone z dniem 28 czerwca 2015 r. wyłączenia z tego obowiązku budowy wolno stojących budynków mieszkalnych jednorodzinnych, których obszar oddziaływania mieści się w całości na działce lub działkach, na których zostały zaprojektowane, budowy wolno stojących parterowych budynków gospodarczych w tym garaży, altan oraz przydomowych ganków i oranżerii (ogrodów zimowych) oraz budowa wiat o powierzchni zabudowy do 50 m2, sytuowanych na działce, na której znajduje się budynek mieszkalny. Warto zaznaczyć, iż wiąże się to również z pewnym wyjątkiem w zakresie wymaganych elementów zgłoszenia. W tym przypadku należy bowiem dołączyć projekt budowlany, w którym umieszczono zamierzenia budowlane polegające na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego, którego obszar oddziaływania mieści się w całości na działce bądź działkach, na których został zaprojektowany oraz przebudowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego, o ile nie prowadzi do zmiany polegającej na zwiększeniu dotychczasowego obszaru oddziaływania obiektu. W przywołanych przepisach ujęto zamkniętą listę obiektów i robót budowlanych, których budowa nie wymaga uzyskania decyzji administracyjnej w postaci pozwolenia na budowę. Zwolnienie, które służy jedynie wymienionym wprost w art. 29 PrBud budowom i robotom budowlanym, nie może być rozszerzone na inne kategorie budów i robót budowlanych, nawet wówczas, gdyby miały one funk-
11 OPRACOWANIE PRAWNICZE 7thidea.com cjonować w powiązaniu z inwestycjami objętymi tym zwolnieniem. Pewne uproszczenie w zakresie możliwości rozpoczęcia robót budowlanych objętych zgłoszeniem nie oznacza jednak, iż przedmiot zgłoszenia jest wyłączony spod kompetencji właściwych organów w zakresie sprawowania nadzoru budowlanego. Przeciwnie, sam fakt ustawowego zwolnienia z reglamentacji pozwolenia na budowę w żaden sposób nie wyklucza możliwości zastosowania instrumentów kontrolnych, w tym nawet zmierzających do wydania nakazu rozbiórki. W istocie dokonanie zgłoszenia budowy lub wykonania robót budowlanych oznacza więc poddanie ich reglamentacji administracyjnej, tyle że o słabszym charakterze. Zgodnie z art. 30 ust. 2 w zgłoszeniu należy określić rodzaj, zakres i sposób wykonywania robót budowlanych oraz termin ich rozpoczęcia. Do zgłoszenia należy dołączyć również oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz, w zależności od potrzeb, odpowiednie szkice lub rysunki, a także pozwolenia, uzgodnienia i opinie wymagane odrębnymi przepisami. Ustawa nie stawia natomiast wymogu, aby szkice i rysunki zostały sporządzone przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane. Nie można też zażądać od inwestora przedłożenia projektu budowlanego. Ta generalna dyspozycja ulega określonym ustawą modyfikacjom w przypadku niektórych, robót budowlanych na przykład wymienionej uprzednio budowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego, którego obszar oddziaływania mieści się w całości na działce bądź działkach, na których został zaprojektowany. W razie konieczności uzupełnienia zgłoszenia właściwy organ nakłada, w drodze postanowienia, na zgłaszającego obowiązek uzupełnienia, w określonym terminie, brakujących dokumentów, a w przypadku ich nieuzupełnienia wnosi sprzeciw, w formie decyzji. Na postanowienie to nie służy zażalenie, ale może być zaskarżone w odwołaniu od sprzeciwu. Zgłoszenia należy dokonać przed terminem zamierzonego rozpoczęcia robót budowlanych. Właściwy organ, w terminie 30 dni od dnia doręczenia zgłoszenia, może, w drodze decyzji, wnieść sprzeciw. Do wykonywania robót budowlanych można przystąpić, jeżeli organ nie wniósł sprzeciwu w tym terminie. Uwzględnienie zgłoszenia nie następuje więc w drodze aktu administracyjnego, lecz poprzez milczącą aprobatę organu, która polega w istocie na niepodejmowaniu żadnych czynności. Brak zgłoszenia mimo obowiązku skutkuje sankcją, a konsekwencje dla inwestora mogą okazać się szczególnie dotkliwe inwestor może zostać zobligowany do rozbiórki istniejącego obiektu budowlanego. Uproszczony charakter zgłoszenia nie oznacza dla inwestora wyłącznie realizowanej inwestycji spod kontroli właściwych organów nadzoru budowlanego ale wymaga precyzyjnego określenia przedmiotu zgłoszenia, z uwzględnieniem przewidzianych ustawą terminów. W toku realizowania zgłoszonych robót budowlanych należy również zwrócić szczególną uwagę na zgodność faktycznie wykonywanych robót z treścią zgłoszenia ewentualne rozbieżności w tym zakresie mogą bowiem skutkować dolegliwymi sankcjami, z obowiązkiem rozbiórki i opłatą legalizacyjną włącznie. Dlatego też w razie wątpliwości warto skonsultować swoje zamierzenie budowlane z architektem i prawnikiem. Dyzma bebak aplikant adwokacki Adwokacka Spółka Partnerska Łuć i Koksztys-Łuć, Jelenia Góra Rola najniższej ceny w świetle nowych przepisów oraz pojęcie Rażąco niskiej ceny w praktyce Maciej Junikowski 9 Kwestie zamówień publicznych w Polsce reguluje Ustawa z dnia 29 stycznia 2004 roku Prawo zamówień publicznych. Znajdujące się w niej dotychczasowe zapisy w jasny sposób faworyzowały walor najniższej ceny zaproponowanej w dokumentacji przetargowej przez oferentów. Ten z pozoru oczywisty zabieg miał uzasadnienie w ograniczaniu wydatków samorządów oraz prowadzeniu najbardziej korzystnej dla Skarbu Państwa polityki finansowej przy nowych inwestycjach. Z perspektywy lat można powiedzieć, iż praktyka stosowania zawartych w ustawie przepisów nie przyniosła pokładanych w niej nadziei a niekiedy nawet doprowadziła do sytuacji odwrotnej od pierwotnie założonych celów. Powyższe okoliczności wynikają z faktu, iż zapewnienie prymatu najtańszej oferty najczęściej nie idzie w parze z gwarancją najkorzystniejszego wykonania przedmiotu zamówienia. Z czasem dostrzeżono, że stosunkowo najniższe koszty wykonania wiążą się z pogorszeniem jakości nie tylko w kwestii prowadzenia prac nad projektem, ale i zamierzonego efektu. W związku z tym pozorne obniżenie kosztów na etapie wyboru oferty wiązało się niejednokrotnie z poniesieniem o wiele większych kosztów w perspektywie długoterminowej. Naprzeciw tym okolicznością wyszła nowelizacja z dnia 29 sierpnia 2014 roku. Już w pierwszych dwóch miesiącach jej obowiązywania zauważono wyraźną tendencję spadkową w obszarze zamówień, których jedynym kryterium wyboru była najniższa cena.
12 10 Cena jako jedyne kryterium Cena i inne kryteria Rok 2014 Ogłoszenia w BZP Przed Po nowelizacją nowelizacji Ogłoszenia z Dz.U. UE Przed Po nowelizacją nowelizacji 93% 31% 85% 33% 7% 69% 15% 67% Z założenia nowelizacja miała pozwolić na kierowanie się długofalowymi korzyściami związanymi ze wzrostem znaczenia kryteriów pozacenowych. Pojęcie to miało charakteryzować sytuację, gdzie w wyniku zaproponowania przez oferenta ceny niewspółmiernie niskiej w porównaniu do reszty ofert oraz oczekiwanych przez zamawiającego kosztów można ofertę taką odrzucić w obawie o efektywność wykonania przedmiotu zamówienia. W chwili obecnej trwa weryfikacja tych zamierzeń z rzeczywistością, a jej dotychczasowe skutki są niejednoznaczne. Z jednej strony zaznacza się, iż główną winę za nieprawidłowości podczas realizacji na przykład inwestycji infrastrukturalnych w większym stopniu ponosi praktyka zamawiających niż wadliwe prawo zamówień publicznych. Przedstawiciele branży budowlanej już zauważają, że kryteria pozacenowe są swego rodzaju fikcją, bowiem w wielu przetargach łącznie do kilkunastu procent wagi stanowią punkty na przykład za okres gwarancji i czas wykonania. W praktyce dochodzi do sytuacji, gdzie każdy deklaruje maksymalny dopuszczalny okres gwarancji i najkrótszy przewidziany przez zamawiającego termin budowy. W takich przypadkach okazuje się więc, że nie ma żadnego innego realnego kryterium niż cena. Z drugiej strony widać już pozytywne efekty wprowadzonej nowelizacji. Krajowa Izba Odwoławcza w orzeczeniu z 27 lutego 2015 (sygn. KIO 267/15) [2] zastosowała nowe regulacje w sprawie przeciwko Komisji Nadzoru Finansowego. Wyrok ten jest określany jako precedensowy, ponieważ wykazano w nim, iż cena zadeklarowana przez zamawiającego jest rażąco niska w stosunku do pozostałych ofert w związku z brakiem zaliczenia na poczet kosztów wykonania usługi wydatków, które zostaną sfinansowane ze środków unijnych na pomoc w zatrudnieniu osobom niepełnosprawnym. Krajowa Izba Odwoławcza uznając tego typu praktyki za niedopuszczalne postanowiła wybór unieważnić. Na chwilę obecną zmiany w omawianej kwestii można ocenić jako pozytywne, jednak jedynie praktyka a zatem i orzeczenia podobne do powyższego wskażą jednoznacznie, czy zastosowane rozwiązania będą miały pełną skuteczność w kwestii zwalczania prymatu najniższej. Równocześnie trzeba wspomnieć o tym, że trwają prace nad zupełnie nową ustawą o zamówieniach publicznych, będącej m.in. efektem implementacji dyrektyw unijnych. Konsultacje społeczne miały się zacząć na przełomie marca i kwietnia tego roku. Przewidywany czas przyjęcia ustawy to jesień 2015 r., a wejścia w życie to kwiecień 2016 r. Można więc uznać, że obecna nowelizacja i jej stosowanie stanowią pole doświadczalne dla regulacji, które miałyby znaleźć się w nowej ustawie. Rażąco niska cena Rażąco niska cena to pozbawione definicji legalnej pojęcie służące do określenia sytuacji, gdy ogólnie mówiąc wysokość ceny przynajmniej jednej z ofert pozwala w wysokim stopniu domniemywać, iż została ona w pewien sposób sztucznie zaniżona przez oferenta poprzez zastosowanie instrumentów mogących w istotny sposób oddziaływać na jakość wykonania zamówienia ze szkodą dla zamawiającego. Mechanizm działania zasady ustalania rażąco niskiej ceny opiera się przede wszystkim na art. 90 ust. 1 Ustawy prawo zamówień publicznych. Procedura ta oddaje w ręce jej adresatów narzędzie mające wymusić, w wypadkach uzasadnionych wątpliwości, dowiedzenie przez występujących w przetargu oferentów adekwatności ceny OPRACOWANIE PRAWNICZE złożonych projektów do zakresu obejmującego przedmiot zamówienia. Na podstawie nowelizacji, która weszła w życie z dniem 19 października 2014 roku w szczególności w skrajnych przypadkach, jak zgłoszenie oferty równej wartości 30% średniej arytmetycznej ogółu ofert lub ceny niższej o 30% od zgłoszonej przez zamawiającego wartości zamówienia, ustawodawca zobowiązuje zamawiającego do wszczęcia owej procedury sprawdzającej. W nawiązaniu do nowych już zasad ustalania rażąco niskiej ceny Krajowa Izba Odwoławcza dnia 23 września 2014 r. wydała wyrok, zgodnie z którym w stosunku do zamawiającego w osobie związku celowego gmin organizującego przetarg na wywóz odpadów komunalnych nie zachodził obowiązek wzywania jednego z oferentów do udzielenia wyjaśnień. Stało się tak, ponieważ kwestionowana przez jednego z uczestników przetargu oferta była (..) niższa od średniej ceny złożonych ofert około 14% i niższa pod względem szacunkowej wartości zamówienia o około 13% niespełnione są więc przesłanki by uznać ją za budzącą uzasadnione wątpliwości, co do możliwości wykonania zamówienia zgodnie z postawionymi wymaganiami, szczególnie w świetle przywołanych zmian ustawodawczych. [3] Kwestią zasadniczą pozostaje natomiast pytanie, czy sam fakt wystąpienia jednej lub obu przesłanek równocześnie decyduje o uznaniu przedstawionej w ofercie ceny za rażąco niską? Z taką interpretacją nowo wprowadzonego brzemienia artykułu 90 ustawy ciężko byłoby się zgodzić. Trzeba pamiętać, że pojęcie to nie doczekało się swojej prawnej definicji, a ustalone w ustępie pierwszym przesłanki mają charakter przykładowy. Ustawodawca zdecydował się oddać tym samym osąd nad zakwestionowaną ofertą podmiotowi, któremu na wyborze oferty najkorzystniejszej spośród biorących udział w postępowaniu zależy najbardziej. Zamawiający podejmuje więc ewentualną decyzję o uznaniu ceny za rażąco niską oparciu o dostarczone przez składający ją podmiot niezbędne dokumenty. Każdy z przypadków ma być rozpatrywany indywidualnie w odniesieniu do konkretnego stanu faktycznego. Decydujące znaczenie w powzięciu decyzji o zwróceniu się do uczestnika postępowania w celu uzyskania wyjaśnień ma zawsze wzbudzenie wątpliwości u zamawiającego. Może ono wystąpić nawet niezależnie od wysokości różnicy pomiędzy ceną oferowaną a przewidywaną w procesie przygotowywania przetargu. [4] Nowa regulacja ma zatem na celu zabezpieczenie interesu podmiotu zamawiającego, który będzie mógł skupić się na długofalowych korzyściach płynących z wyboru oferty najkorzystniejszej zamiast jedynie na cenie. W rękach i interesie oferentów leżeć ma natomiast konieczność udowodnienia, iż wyraźnie atrakcyjniejsza od reszty uczestników przetargu cena oferty została uzyskana w sposób niebudzący wątpliwości co do prawidłowego wykonania przedmiotu zamówienia. Bibliografia: Urząd zamówień publicznych (http://www.uzp.gov.pl/), Kryteria oceny ofert po nowelizacji ustawy prawo zamówień publicznych, , Sylwester Łącki Wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z dnia 27 lutego 2015 r., sygn. akt: KIO 267/15 Wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z dnia 23 września 2014 r., sygn. akt KIO 1883/14. Urząd zamówień publicznych ( Rażąco niska cena w świetle obowiązujących od dnia 19 października 2014 r. przepisów ustawy Prawo zamówień publicznych, , Jakub Beli Maciej Junikowski praktykant Kancelaria CSW Więckowska i Partnerzy, Poznań
13 OPRACOWANIE PRAWNICZE Wydziedziczenie, czyli pozbawienie prawa do zachowku Bartosz Łuć W swoje pracy często spotykamy się ze stwierdzeniem naszych klientów w sprawach spadkowych, że zostali wydziedziczeni bo spadkodawca nie uwzględnił ich w swoim testamencie. Potoczne znaczenie tego określenia nasuwa bowiem takie skojarzenie. Skoro nie dziedziczę, to jestem wydziedziczony. Idąc tym tokiem myślenia, każdy z nas byłby osobą wydziedziczoną, gdyż w przypadku każdego napisanego na świecie testamentu, powoływane są do dziedziczenia tylko niektóre osoby. Tym samy cała reszta ludzkości staje się wydziedziczona. Chyba, że złośliwy spadkodawca w testamencie powołał by do dziedziczenia wszystkich żyjących w chwili jego śmierci mieszkańców Ziemi. Co prawda polskie prawo cywilne w art. 959 kodeksu cywilnego stanowi, że Spadkodawca może powołać do całości lub części spadku jedną lub kilka osób, ale próżno szukać w prawie wyjaśnienia ile to jest te kilka. Czy można zatem wykluczyć, że każdemu z nas przypadła by w spadku mniej więcej jedna siedmiomiliardowa jego część? Pozostawiając Państwa z tym pytaniem wracam do głównego wątku. Otóż przepisów o wydziedziczeniu nie szukamy w rozdziałach dotyczących testamentów, lecz trochę dalej w przepisach o zachowku. Zachowek, co do zasady, to część udziału spadkowego, jaki przypadł by osobie, która dziedziczyła by spadek gdyby nie było testamentu. Inaczej mówiąc zachowek należy się osobie która nie dziedziczy, bo wolą spadkodawcy było, by zamiast niej dziedziczył ktoś zupełnie inny. Ustawodawca zabezpiecza w ten sposób prawa potencjalnych spadkobierców ustawowych, czyli generalnie prawa najbliższej rodziny, przed nie zawsze sprawiedliwym, ujmując poczucie sprawiedliwości obiektywnie, postępowaniem spadkodawcy. Przykładowo. Nie najmłodszy już, emerytowany wdowiec nieoczekiwanie żeni się z rzekomo rozkochaną w nim Panią, której dwie pierwsze cyfry numeru pesel stanowią wielokrotność dwóch pierwszych cyfr jego numeru. Oczywiście na początku wszyscy się cieszą szczęściem dziadka. Do czasu, gdy po jego odejściu nie okazuje się, że dorobek kilku pokoleń został zapisany w testamencie pogrążonej w żałobie wdowie rówieśnicy spadkobierców. Wszyscy znosili wesołe życie staruszka licząc, że coś tam im ze spadku wpadnie. A tu nic! Właśnie wtedy pomocna staje się instytucja zachowku, dzięki której równowartość części tego majątku można odzyskać. Wtedy właśnie może się okazać, że na przeszkodzie stoi wydziedziczenie. Zgodnie z art kodeksu cywilnego spadkodawca może w testamencie pozbawić zstępnych (dzieci, wnuki, prawnuki), małżonka i rodziców zachowku, jeżeli osoby te albo wbrew jego woli postępują uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, albo dopuściły się względem niego lub jego bliskich przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci, lub też jeżeli osoby te uporczywie nie dopełniają względem niego 7thidea.com obowiązków rodzinnych. Taki zapis w testamencie oznacza właśnie wydziedziczenie. Skutecznie wydziedziczyć nie jest jednak łatwo. Spadkodawca nie dość, że musi zrobić to w testamencie, to jeszcze powinien wskazać konkretną przyczynę wypowiedzenia. Nie wystarczy przepisać zapisów z kodeksu. Jeśli spadkodawca napisze, że jego syn wbrew jego woli uporczywie postępował w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, to będzie za mało. Jeśli jednak doda, że polegało to na tym, że przez całe dorosłe życie przynosił wstyd jemu i całej rodzinie, bo upijał się winem (i to polskim) i łajdaczył się, mimo że miał żonę i dzieci, to wydziedziczenie może okazać się skuteczne. O zasadach współżycia społecznego powstają prace naukowe. Nie ma jednej definicji. Sąd Najwyższy jako jeden z przykładów naruszenia zasad współżycia społecznego wskazuje między innymi żądanie męża matki zaprzeczenia ojcostwa dziecka, poczętego w wyniku dokonanej za zgodą tego męża sztucznej inseminacji nasieniem innego mężczyzny. Stąd konieczność doprecyzowania przyczyn wydziedziczenia w testamencie, by można było zweryfikować, czy spadkodawca obiektywnie miał rację. Kwestia wydziedziczenia staje się prawnie istotna dopiero gdy zainteresowany zwraca się do spadkobiercy testamentowego o zapłatę zachowku. Wówczas ten może powołać się na zapis w testamencie, w którym spadkodawca dokonuje wydziedziczenia. Nasz zainteresowany nie jest jednak bezbronny. Może w procesie udowadniać, że przyczyny wypowiedzenia nie są prawdziwe albo, że już po sporządzeniu testamentu spadkodawca mu wybaczył. Może się również okazać, że nawet jeżeli wydziedziczył tylko jego, a nie wydziedziczył jego dzieci, to na te dzieci przechodzi prawo do zachowku. Paradoksalnie taka sytuacja może być dla spadkobiercy testamentowego sporym problemem, gdyż zachowek, który normalnie wynosi połowę przysługującego z mocy ustawy udziału spadkowego, wzrasta do dwóch trzecich, jeżeli uprawniony jest małoletni. Generalnie rzecz ujmując, z pozoru prosta sprawa, może nagle się skomplikować. Na szczęście, są prawnicy, którzy znają się na tych zagadnieniach. Bartosz Łuć Adwokat Adwokacka Spółka Partnerska Łuć i Koksztys-Łuć Jelenia Góra 11
14 OPRACOWANIE PRAWNICZE Rozwiązanie umowy o pracę w wyniku reorganizacji zakładu pracy Piotr Stępak 12 Sytuacja zakładu pracy często wymusza na pracodawcy podjęcie działań ratujących które oprócz poprawy sytuacji ekonomicznej pracodawcy, prowadzą do ratowania miejsc pracy. Nierzadko te działania polegają na reorganizacji zakładu pracy, której konsekwencją są zwolnienia pracowników. Rozwiązanie umowy o pracę to zawsze dla pracodawcy i pracownika ciężki okres, szczególnie gdy umowa zostaje rozwiązana z przyczyn niedotyczących pracownika. Podstawą do rozwiązywania umów z przyczyn niedotyczących pracowników jest ustawa z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników. Powyższy akt prawny reguluje materię zwolnień grupowych oraz sytuacji, w której pracodawca rozwiązuje z pracownikiem umowę o pracę z przyczyn od niego niezależnych. Ustawa ma charakter lex specialis w stosunku do kodeksu pracy i stosuję się, gdy pracodawca zatrudnia przynajmniej 20 pracowników, jednakże ustawodawca w art.10 ust.1 wprowadza wyjątek od tej reguły. Zwolnienia z art. 10 ust.1 określane są miane zwolnień indywidualnych, których przyczyna nie leży po stronie pracownika. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 grudnia 2004 roku (II PK 107/04), stwierdził, że niedopuszczalne jest równoczesne dokonywanie zwolnień grupowych i indywidualnych z przyczyn określonych w art.1 i w art. 10 tej ustawy. Pracodawca zamierzający rozwiązać z pracownikiem umowę o pracę na czas nieokreślony musi mieć na względzie, że ten okres zawarcia umowy charakteryzuje się trwałością i w związku z tym, wypowiedzenie stosunku pracy musi opierać się na realnych i niepodważalnych przesłankach. Przede wszystkim pracodawca musi zainicjować proces reorganizacji przedsiębiorstwa poprzez wprowadzenie nowej struktury organizacyjnej, w której część stanowisk zostaje zlikwidowana. Następne pracodawca powinien wybrać pracowników do zwolnienia, przy czym powinien kierować się nie tym, że pracownik pracuje źle lub nieefektywnie ale tym czy dane stanowisko jest dla przedsiębiorstwa konieczne. Orzecznictwo Sądu Najwyższego w tym zakresie jest jasne i czytelne. Kryterium doboru pracowników do zwolnienia powinno być obiektywne i sprawiedliwe a pracodawca dokonujący wypowiedzenia z przyczyn go dotyczących winien wykazać, iż wziął pod uwagę wszystkich pracowników, których dotyczą przyczyny zmuszające go do rozwiązania stosunku pracy. Jeżeli ustalone zostały zasady postępowania, a zwłaszcza kryteria doboru pracowników do zwolnienia, powinny być one zastosowane jednakowo do wszystkich pracowników, a odstępstwa od przyjętych zasad wymagają bardzo przekonującego uzasadnienia(wyrok SN z 14 marca 2013 r, I PK 243/12). Jednakże pracodawca nie ma obowiązku oceny czy dany pracownik byłby przydatny na innym stanowisku pracy, co zostało potwierdzone w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 12 listopada 2014 r.(i PK 73/14, LEX ) stwierdzając, że zasadniczo likwidacja konkretnego stanowiska pracy, w ramach zmiany struktury zakładu pracy, uzasadnia zwolnienie pracownika bez potrzeby oceny jego ewentualnej przydatności na 7thidea.com innych stanowiskach i porównywania go z pracownikami zatrudnionymi na innych stanowiskach, jednakże potrzeba taka powstaje, gdy pracodawca likwiduje jedno ze stanowisk kierowniczych, wówczas swój wybór winien odnieść także do innych osób zatrudnionych na równorzędnych stanowiskach w kadrze kierowniczej, nie tylko w danym pion.[ ] Kodeks pracy istotnie nie zawiera przepisu, który uzależniałby możliwość dokonania wypowiedzenia od zaoferowania pracownikowi innej pracy, odpowiedniej do jego kwalifikacji zawodowych, doświadczenia, stanu zdrowia. Przyjmuje się również, że ze względu na konieczność pozostawienia pracodawcy swobody decyzji w zakresie realizacji polityki kadrowej, wypowiedzenie umowy konkretnemu pracownikowi może być zakwestionowane tylko, jeżeli pomiędzy nim, a innymi pracownikami występują wyraźne różnice w wykonywaniu obowiązków pracowniczych i kwalifikacjach zawodowych i Należy też zwrócić uwagę, że reorganizacja zakładu pracy musi mieć na celu rzeczywistą zmianę struktury przedsiębiorstwa. Pracodawca nie może pod pretekstem zmian organizacyjnych, rozwiązać umowę z pracownikami, z którymi utrzymuje złe relacje. Przyczyna rozwiązania umowy musi wprost wynikać ze zmian w danym przedsiębiorstwie i mieć na celu poprawę jego funkcjonowania. Pracownik, który nie zgadza się z rozwiązaniem umowy i uważa, że jest nieuzasadnione albo dokonane niezgodnie z prawem, ma prawo na podstawie art KP złożyć odwołanie do sądu pracy i żądać aby sąd uznał wypowiedzenie umowy za bezskuteczne, a jeżeli umowa uległa już rozwiązaniu żądać przywrócenia do pracy na poprzednich warunkach lub orzeczenia o odszkodowaniu. Odwołanie musi być skonstruowane w bardzo precyzyjny sposób ze wskazaniem wszystkich faktów i dowodów, które potwierdzą, że rozwiązanie umowy było sprzeczne z prawem. Przepisy prawa dają pracownikowi realne narzędzia do obrony przed bezprawnym rozwiązaniem umowy. Dlatego, czy to przed rozwiązaniem z pracownikiem umowy w tym trybie, czy tez będąc zwolnionym pracownikiem warto skonsultować się z adwokatem lub radcą prawnym, który odpowiednio doradzi, sformułuje odpowiednie pismo oraz będzie czuwał nad prawidłowym przebiegiem postępowania. Piotr Stępak aplikant radcowski Adwokacka Spółka Partnerska Łuć i Koksztys-Łuć Jelenia Góra
15 OPRACOWANIE PRAWNICZE Jak ratować się gdy deweloper po podpisaniu umowy deweloperskiej zwleka z przeniesieniem własności lokalu Olaf Hamberger W okresie nasilonych upadłości deweloperów oraz w związku z zwiększoną ilością prób oszustw popełnianych na klientach przez firmy deweloperskie warto pochylić się nad zagadnieniem przeniesienia własności lokalu, gdy deweloper po podpisaniu umowy deweloperskiej uchyla się od swoich obowiązków. Ustawa o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego nie wprowadza żadnych szczególnych zasad dotyczących trybu zawarcia umowy deweloperskiej. Na ogół jednak zawarcie tej umowy będzie albo wynikiem przyjęcia oferty dewelopera, albo przeprowadzonych z nim negocjacji. Umowa deweloperska powinna zostać zawarta w formie aktu notarialnego i w takiej samej formy wymaga umowa zmieniająca lub rozwiązująca umowę deweloperską. Bezwzględnie należy pamiętać, aby przy podpisaniu umowy deweloperskiej skorzystać ze swojego uprawnienia i w księdze wieczystej prowadzonej dla nieruchomości, na której jest lub ma być prowadzone przedsięwzięcie deweloperskie, ujawnić nasze roszczenie jako nabywcy. Dzięki ujawnieniu naszego roszczenia w księdze wieczystej jesteśmy chronieni na wypadek, gdyby własność lokalu lub własność nieruchomości zabudowanej domem jednorodzinnym została przeniesiona przez dewelopera na inną osobę. W tej sytuacji będziemy mogli od nowego nabywcy nieruchomości domagać się przeniesienia własności. Po upływie terminu określonego w umowie deweloperskiej do przeniesienia nieruchomości na nabywcę udajemy się z deweloperem do notariusza gdzie podpisywana jest umowa przenosząca własność nieruchomości. Problemy zaczynają się, gdy deweloper z różnych przyczyn odmawia takiego przeniesienia nieruchomości lub też okazuje się, że w trakcie inwestycji nastąpiła zmiana dewelopera. W sytuacji, gdy deweloper odmawia udania się z nami do notariusza i przeniesienia nieruchomości na nas, powinniśmy w sądzie złożyć pozew z zobowiązaniem dewelopera, aby w wykonaniu notarialnej Umowy deweloperskiej złożył oświadczenie woli o przeniesieniu na naszą rzecz nieruchomość. W wyniku tak sformułowanej treści wniosku, sąd za dewelopera złoży takie oświadczenie w formie wyroku. W postępowaniu przed sądem powinniśmy zwrócić uwagę na kilka zasadniczych rzeczy. Po pierwsze powinniśmy prawidłowo określić bierną legitymację procesową albowiem z praktyki wynika, iż deweloperzy bardzo często wykonują przekształcenia podmiotowe swoich przedsiębiorstw lub zbywają nieruchomości na inne podmioty. Ważne więc jest aby pozwanym był aktualny właściciel nieruchomości wpisany w księgach wieczystych. W przypadku zmiany właściciela po złożeniu pozwu powinniśmy nowego właściciela dopozwać do trwającego postępowania. Składając pozew pilnujmy aby został on złożony przed upływem roku od dnia wskazanego w umowie jako dzień przeniesienia nieruchomości. Faktem jest, iż nasze roszczenie o przeniesienie nieruchomości w wykonaniu umowy deweloperskiej przedawnia się z upływem 10 lat, ale w trakcie postępowania deweloper będzie udowadniał, iż umowa łącząca strony postępowania jest umową przedwstępną, której roszczenie o przeniesienie nieruchomości przedawnia się z upływem jednego roku. W takiej sytuacji sąd analizuje treść umowy łączącej strony postępowania i określa 7thidea.com czy mamy do czynienia z umową przedwstępną czy deweloperską. Składając pozew powinniśmy pamiętać o zabezpieczeniu naszego pozwu przez złożenie do sądu wniosku o udzielenie zabezpieczenia roszczenia poprzez wydanie postanowienia o wpisie w dziale III księgi wieczystej. Informacja taka umieszczona w księgach wieczystych będzie skutecznie chroniła nasze interesy do końca trwania postępowania. Bardzo ważnym dla ochrony naszych interesów z deweloperami jest zachowanie szczególnej ostrożności w zakresie ostrzeżeń ujawniających nasze roszczenie jako nabywcy w księdze wieczystej prowadzonej dla nieruchomości, na której jest lub ma być prowadzone przedsięwzięcie deweloperskie. Deweloper jako właściciel nieruchomości, w oparciu o art. 19 ust. 1 ustawy o księgach wieczystych i hipotece, zgodnie z którym roszczenie o przeniesienie własności może być po upływie roku od dnia wpisu w księdze wieczystej wykreślone na jednostronne żądanie właściciela, jeżeli w tym terminie nie złożono wniosku o wpis prawa, którego dotyczy roszczenie. Sąd najczęściej uwzględnia taki wniosek albowiem sąd wieczystoksięgowy nie rozstrzyga merytorycznie sprawy a jedynie jest związany treścią wniosku i uprawnieniem właściciela nieruchomości. Po wykreśleniu takiego wpisu, deweloper ma otwartą drogę do ponownego zbycia nieruchomości a nam pozostaje jedynie roszczenie odszkodowawcze do zapewne niewypłacalnego już dewelopera. W powyższej sytuacji należy powyższą czynność zaskarżyć i wskazywać, iż powyższe uprawnienie właściciela nieruchomości odnosi się jedynie do zawartych umów przedwstępnych(o małej różnicy pomiędzy umowami przedwstępnymi i deweloperskimi pisałem wyżej) a nie umowy deweloperskiej, jako roszczenia przyszłego. Roszczenia z tytułu umów deweloperskich są bardzo trudnymi do sklasyfikowania roszczeniami albowiem sama umowa deweloperska zawiera elementy umów o dzieło, roboty budowalne i innych, które mają różne terminy przedawnienia tych roszczeń i przysparzają wiele problemów w określeniu właściwego terminu. W związku z powyższym należy bardzo poważnie rozważyć czy przy postępowaniu przeciwko deweloperowi o przeniesienie nieruchomości w wykonaniu umowy deweloperskiej nie powinniśmy skorzystać z usług profesjonalisty w tym zakresie. Za skorzystaniem z profesjonalnej pomocy prawnej przemawia również fakt, że deweloper korzysta z bardzo szerokiej wiedzy w tym zakresie oraz najczęściej z dużego doświadczenia, która na starcie daje deweloperowi dużą przewagę w toczącym się postępowaniu. Olaf Hamberger Stały współpracownik Adwokacka Spółka Partnerska Łuć i Koksztys-Łuć Jelenia Góra 13
16 WALNE ZEBRANIE WYBORCZE CZŁONKÓW STOWARZYSZENIA IURIS LINK MAJA 2015 W SZKLARSKIEJ PORĘBIE Z ŻYCIA KANCELARII W dniach maja 2015 roku Członkowie Stowarzyszenia Iuris Link spotkali się w Szklarskiej Porębie na Walnym Zebraniu Wyborczym. Organizatorem spotkania byli Aurelia Koksztys Łuć i Bartosz Łuć z kancelarii Adwokackiej Łuć i Koksztys Łuć z Jeleniej Góry. Pierwszego dnia spotkania Członkowie Stowarzyszenia wybrali się na spacer na Izerską Łąkę, który zakończył się obradami w Chatce Górzystów. Podczas spotkania na szczycie odbyły się wybory nowego Zarządu Stowarzyszenia. Jednomyślnie nowym Prezesem Zarządu Stowarzyszenia Prawników Iuris Link został wybrany adwokat Stanisław Cabała, wiceprezesem adwokat Anna Szczepaniak a skarbnikiem sekretarzem Aurelia Koksztys Łuć. Na członków Komisji Rewizyjnej został wybrany radca prawny Krzysztof Judek z oraz radca prawny Leszek Paterek. Ze stanowiska, po dwóch kadenacjach ustąpił Prezes Bartosz Łuć oraz sekretarz skarbnik Anna Biel. Dzień zakończył się uroczystą kolacją na cześć nowego Zarządu w Hoteliku Jagna w Szklarskiej Porębie. Drugiego dnia Członkowie Stowarzyszenia, pod przewodnictwem Barotsza Łucia, zdobyli Szrenice skąd przeszli do Śnieżnych Kotłów a następnie zeszli przez Schronisko pod Łabskim Szczytem. Zebranie w Szklarskiej Porębie było okazją do merytorycznych dyskusji podczas Walnego Zebrania Członków Iuris Link, ale przede wszystkim sposobnością do spędzenia czasu w gronie znajomych. 14 Nowy wybrany Zarząd Stowarzyszenia Prawników Iuris Link - Stanisław Cabała (prezes) Anna Szczepaniak (wiceprezes), Aurelia Koksztys - Łuć (skarbnik - sekretarz)
17 Z ŻYCIA KANCELARII Adwokacka Spółka Partnerska Łuć i Koksztys-Łuć, Jelenia Góra W styczniu 2015 r. do naszego zespołu dołączył aplikant radcowski trzeciego roku Pan magister Piotr Stępak. W latach studiował prawo na Uniwersytecie Wrocławski a od 2013 r. odbywa aplikację radcowską pod patronatem radcy prawnego Piotra Prugara. W spółce zajmuje się pomocą prawną przy obsłudze naszych stałych klientów. W pierwszy weekend stycznia 2015 r. członkowie Iuris Link ze Szczecina, Anna Biel, Sławomir Poczobut-Odlanicki i Krzysztof Judek, na zaproszenie adwokatów Aurelii Koksztys-Łuć i Bartosza Łucia, wzięli udział w Weekendzie Prawników Na Nartach Biegowych, zorganizowanym na trasach biegowych w Szklarskiej Porębie Jakuszycach. Uczestnicy między innymi dzielnie walczyli w zawodach biegowych. Na starcie pojawiła się również Podróżniczka Ania Jackowska z Warszawy, znana jako Kobieta na Motocyklu. 15 Na przełomie roku kancelaria przeszła metamorfozę. Odremontowano pokoje i zmieniono ich aranżację. Gabinety adwokatów zostały zaprojektowane przez architekta wnętrz Panią Iwonę Świtalską. Dzięki zmianom poprawił się komfort pracy partnerów i pracowników z korzyścią dla naszych Klientów. Bartosz Łuć wraz z synem Janem odbył podróż życia do Indii. Nie była to zwykła wycieczka, lecz wyjazd w formule backpaking. W grupie znajomych, z plecakami, przejechali południową część tego kraju od Mumbaju do Madurai, przemieszczając się wyłącznie publicznymi środkami transportu. Zapewnia, że z całą pewnością nie można tego zaliczyć do kategorii wypoczynek, a przeżycie było niesamowite nie tylko z powodu szokującej różnorodności otoczenia, lecz także dzięki poznaniu na swojej drodze wielu przyjaznych mieszkańców. Zakończeniem wyjazdu był pobyt na Sri Lance, na który doleciała Aurelia Koksztys-Łuć. Nie omieszkała i w tym miejscu poświęcić się swojej siatkarskiej pasji. W marcu 2015 r. nasi aplikanci Pan Paweł Dziekiewicz oraz Pani Anna Kaszuba z sukcesem zdali niezwykle trudny egzamin adwokacki. Pani Kaszuba zdecydowała się na pracę w Wymiarze Sprawiedliwości a Pan Dziekiewicz 25 czerwca 2015 r. w Zamku Książ pod Wałbrzychem złożył uroczyste ślubowanie adwokackie. Otworzył kancelarię wspólnie z poślubioną dwa dni później adwokat Gracjaną Andrejczuk z Jeleniej Góry. Serdecznie gratulujemy i życzymy wielu sukcesów w życiu rodzinnym i zawodowym!
18 Z ŻYCIA KANCELARII W dniach od 4 do 7 czerwca 2015 roku rozegrane zostały na kortach Klubu Tenisowego CENTRUM w Bydgoszczy XXXVII Mistrzostwa Polski Adwokatów w Tenisie. Aurelia Koksztys-Łuć zdobyła II miejsce w kategorii debel kobiet oraz III miejsce w kategorii gra pojedyncza kobiet i podwójna gra mieszana. Gratulujemy sukcesów i życzymy dalszych, na kolejnych turniejach tenisowych. 21 czerwca 2015 roku odbył się jak co roku X Jubileuszowy Mecz Memoriałowy o Puchar Mecenasa Władysława Koksztysa. Po dwóch stronach boiska stanęły ponownie drużyny Prawników, pod wodzą kapitana Aurelii Koksztys-Łuć oraz Koksztysów z kapitanem Maciejem Koksztysem. Strzelcem jednej z bramek dla drużyny Prawników został 10-cioletni Stanisław Łuć. W tym roku puchar wywalczyła drużyna Koksztysów, odbierając go zwycięskiej w poprzednim roku drużynie Prawników. Niezwykła atmosfera tego sportowego spotkania udzieliła się tak zawodnikom, na których jak co roku możemy liczyć, jak i kibicom, którzy jak zawsze nie zawiedli. 16 Kancelaria Adwokacka Jerzy Szczepaniak, Łódź 22 maja 2015 r. naszemu koledze adw. Jerzemu Szczepaniakowi współzałożycielowi i byłemu Prezesowi Stowarzyszenia Prawników Iurislink został przyznany przez Naczelną Radę Adwokacką w porozumieniu z Kancelarią Prezydenta RP Medal Wolności w uznaniu zasług w działalności na rzecz demokratycznej i niepodległej Rzeczypospolitej, w szczególności wykonywania obron w procesach politycznych stanu wojennego oraz pomocy prześladowanym w latach osiemdziesiątych XX w. działaczom opozycji demokratycznej i NSZZ Solidarność. To szczególne odznaczenie otrzymało łącznie czterech adwokatów z Izby Łódzkiej W maju ukazała się również na rynku książka autorstwa Adwokata Jerzego Szczepaniaka, pod tytułem Jak stracić duże pieniądze. Opowieści łódzkiego adwokata. Ducha książki najbardziej trafnie oddaje recenzja jednego z adwokatów z Izby Łódzkiej: Książka to zbiór różnych opowieści licealisty, studenta, aplikanta sądowego, sędziego, aplikanta adwokackiego, wręczcie adwokata Jerzego Szczepaniaka. Osoby znanej, inteligentnej, o wielkiej swadzie i poczuciu humoru. Inteligencja, swada i poczucie humoru płyną od początku do końca opowieści z jej kolejnych stron. Znając Jerzego osobiście i czytając Jego książkę w ciszy, wieczorową porą, miałem wrażenie, że nie czytam, a słucham Go, siedzącego obok, uśmiechniętego, sypiącymi jak z rękawa kolejnymi anegdotami z życia wziętymi. Zresztą, wieczorowa cisza co chwila przerywana była salwą śmiechu bo opowieści Jerzego uczą i bawią. Czytelnik prowadzony jest przez kolejne etapy życia łódzkiego adwokata, od liceum po czasy współczesne. W tle: czasy PRL u, stan wojenny okres ponury, ale jednocześnie czas młodości, zabawy, nauki, dojrzewania, zbierania doświadczeń. W dalszej kolejności czas transformacji i kształtowania się nowej rzeczywistości politycznej, prawnej, gospodarczej, społecznej. W tak zarysowanym tle, pierwszoplanowe role w opowieściach Jurka odgrywają ludzie, których spotkał na swej drodze Było ich wielu i jak to w życiu, były to postacie różne. Wielkie, zacne i mądre, ale także niecne bądź głupie. Był też Bernard, który stracił duże pieniądze Książka Jurka to prezent dla łódzkich prawników. Tych dużych (wykonywujących swoje zawody od dawna) jak i małych (studentów, aplikantów, młodych przedstawicieli zawodów prawniczych). Pierwsi znajdą w niej siebie, własne wspomnienia i doświadczenia. Drudzy oprócz przyjemnej lektury wskazówki, że można przyzwoicie, godnie i na wesoło żyć w tych trudnych, jak i często pozornie łatwiejszych czasach. Książka dostępna jest w łódzkich księgarniach, m.in. w Światowidzie (ul. Piotrkowska 86), w księgarni internetowej Gandalf (www.gandalf. com.pl) oraz w Kancelarii Adwokackiej przy ul. Zamenhofa 20 lok.2.
19 Z ŻYCIA KANCELARII Kancelaria CSW Więckowska i Partnerzy Radcy Prawni, Poznań Z dumą i radością informujemy, że nasza Aplikantka Karolina Kacprzak zdała egzamin i dołączyła do grona Radców Prawnych Kancelarii. 14 maja w Klubie Bankowca w Warszawie odbyło się spotkanie z cyklu Kawa z ekspertem organizowane przez Klub Integracji Europejskiej. Podczas spotkania Mecenas Mariola Więckowska rozmawiała z przedsiębiorcami na temat doradztwa prawnego w zakresie sukcesji w firmach rodzinnych. Sukcesja dotyczy coraz większej ilości przedsiębiorców, dlatego warto się do tego przygotować wcześniej. Wybór dobrego prawnika zapewnia przeprowadzenie wszelkich formalności szybko i bezproblemowo. Mecenas Więckowska podczas spotkania z przedsiębiorcami doradzała, jakie aspekty prawne warto wziąć pod uwagę podczas przeprowadzenia tego procesu oraz jakie są drogi sukcesji np.: przekształcenie w spółkę, dziedziczenie czy nabycie spadku na skutek umowy. Mecenas promowała Iuris Link opowiadając o działaniu Stowarzyszenia i świadczeniu pomocy prawnej, przedstawiła Biuletyn, który wzbudził spore zainteresowanie i spowodował, że wydawany przez Klub Integracji Europejskiej kwartalnik zostanie poszerzony o dział z artykułami prawnymi członków Stowarzyszenia. Kancelaria CSW została członkiem Klubu Integracji Europejskiej działającego przy Europejskim Forum Przedsiębiorczości, którego celem jest integracja środowiska biznesu w jednoczącej się Europie, ze wszystkimi prawami, przywilejami i obowiązkami. W piątek, 24 kwietnia, na uroczystej gali wręczono Pani Mecenas Marioli Więckowskiej statuetkę członkostwa 17 Na zdjęciu, wraz z Mecenas Więckowską, Prezes Barbara Jończyk oraz Wiceprezes Krzysztof Jończyk. Serdecznie zapraszamy na stronę internetową Klubu Integracji Europejskiej, znajdą tam Państwo wszelkie informacje odnośnie jego działalności: Mecenas Mariola Więckowska, została również zaproszona na V Europejski Kongres Finansowy w charakterze Partnera tego wydarzenia. Kongres odbył się w Sopocie w dniach czerwca. W wyniku kilkudziesięciu odbytych obrad i dyskusji, w których udział brali czołowi przedstawiciele władz europejskich i krajowych, instytucji regulacyjnych i nadzorczych, biznesu, świata nauki, polityki i mediów, wypracowano rekomendacje praktyczne rozwiązania w obszarach kluczowych dla rozwoju gospodarki Unii Europejskiej i Polski. Rekomendacje są tworzone pro publico bono, dla dobrze i profesjonalnie pojętego dobra Polski i Europy. Rekomendacje ogłaszane są na zakończenie European Financial Congress, a ich wdrażanie wspierane jest ekspertyzami i inicjatywami medialnymi. Szczegółowe informacje na temat Kongresu znajdą Państwo na stronie:
20 PREZENTACJE BEŁCHATÓW Kancelaria Adwokacka Adwokat Monika Makowska Od 1 marca 2012 roku prowadzę Indywidualną Kancelarię Adwokacką Adwokat Monika Makowska z siedzibą w Bełchatowie przy ul. Piłsudskiego 10. Jestem absolwentką Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Wrocławskiego. W latach odbywałam aplikację adwokacką w Okręgowej Radzie Adwokackiej w Częstochowie. W swojej kancelarii oferuję wszechstronną pomoc prawną na rzecz osób fizycznych i podmiotów gospodarczych zarówno w postępowaniu sądowym jak i w sprawach pozasądowych. Zajmuję się sporządzaniem opinii prawnych, udzielaniem pisemnych i ustnych porad prawnych, prowadzeniem negocjacji i udziałem w mediacjach, reprezentacją Klientów przed sądami, organami administracji publicznej oraz innymi instytucjami, świadczeniem usług głownie z zakresu: prawa cywilnego, prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa gospodarczego i handlowego, a także kompleksową obsługą prawną podmiotów gospodarczych. W czerwcu 2013 roku ukończyłam Podyplomowe Studia Akademia Spółek w Katedrze Prawa Gospodarczego w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. Biegle posługuję się językiem niemieckim. KANCELARIA ADWOKACKA ADWOKAT MONIKA MAKOWSKA ul. Piłsudskiego Bełchatów tel JELENIA GÓRA Adwokacka Spółka Partnerska Łuć i Koksztys-Łuć Aurelia Koksztys-Łuć i Bartosz Łuć prowadzą działalność jako adwokaci od 1 stycznia 2000 r. Wcześniej, w 1994 r. ukończyli studia prawnicze na Uniwersytecie Wrocławskim a następnie odbyli aplikację sądową w Sądzie Okręgowym w Jeleniej Górze oraz aplikację adwokacką w Izbie Adwokackiej w Wałbrzychu, pracując w jednej z wiodących spółek prawniczych w Jeleniej Górze. Ugruntowana wiedza, długoletnia praktyka i doświadczenie uzyskane w sądach i pod opieką znakomitych patronów pomogło im zgromadzić odpowiedni zespół prawników i utworzyć jedną z pierwszych partnerskich spółek prawniczych. Wspólnicy mają za sobą kilkanaście lat doświadczenia w świadczeniu pomocy prawnej w zasadzie we wszystkich dziedzinach prawa, poczynając od spraw sądowych, poprzez skomplikowane przekształcenia spółek prawa handlowego, tworzenie nowych podmiotów prawa, likwidacje i upadłości, postępowania administracyjne i rejestrowe, na doradztwie prawnym kończąc. Aktualnie spółka stale obsługuje kilkanaście różnego rodzaju podmiotów, w tym prywatne spółki prawa handlowego, podmioty powiązane z samorządem terytorialnym, podmioty lecznicze, przedsiębiorstwa i spółdzielnię. Partnerzy spółki indywidualnie prowadzą sprawy ze wszystkich dziedzin prawa, starając się jednak specjalizować w wybranych zagadnieniach. Położenie Jeleniej Góry na styku trzech granic sprzyja również aktywności w zakresie szeroko rozumianej pomocy prawnej świadczonej podmiotom zagranicznym. Obaj partnerzy ukończyli podyplomowe studia z zakresu praktycznego zastosowania prawa europejskiego. 7thidea.com Spółka dysponuje położonym 100 metrów od sądów lokalem o powierzchni 160 m2 pozwalającym prowadzić działalność w komfortowych warunkach zarówno dla prawników jak i ich klientów. Wspólnicy i współpracownicy władają najpopularniejszymi językami obcymi, w związku z tym spółka może zapewnić obsługę w języku niemieckim, angielskim i rosyjskim. Aktualnie w Spółce pracuje dwoje aplikantów adwokackich: Dominika Pajdzik i oraz Dyzma Bebak. Nad pracą biura czuwa Kierownik Biura w osobie Sylwii Grześ. Wspólnicy stale współpracują również ze spółką Recompensum kierowaną przez Olafa Hambergera oraz aplikantem radcowskim Piotrem Stępakiem. Aurelia Koksztys-Łuć zajmuje się w szeroko rozumianym prawem cywilnym. Jest specjalistką prawa rodzinnego (w szczególności w zakresie rozwodów i podziałów majątku) oraz prawa nieruchomości. Współpracuje z innymi kancelariami adwokackimi w ramach projektu Divortium Kancelaria Prawa Rodzinnego i Rozwodów. Drugą specjalizację stanowią sprawy gospodarcze i prawo handlowe. Pracę magisterską obroniła pod kierunkiem Profesora Józefa Frąckowiaka. Wiedzę i doświadczenie wykorzystuje w spółce przy tworzeniu i nadzorowaniu funkcjonowania podmiotów prawa handlowego. Zasiada również w Radzie Nadzorczej