Source: http://aferyprawa.eu/Interwencje/ZUS-panstwo-w-PANSTWIE-Adam-Klykow-zawiadomienie-Prokuratora-Generalnego-Z-Ziobro-o-popelnionym-przestepstwie-przez-urzednikow-ZUS-1375
Timestamp: 2019-05-21 15:07:07+00:00
Document Index: 31029437

Matched Legal Cases: ['art. 231', 'art. 2', 'art. 7', 'art. 8', 'art. 31', 'art. 32', 'art. 67', 'art. 17', 'art. 2', 'art. 2', 'art. 231', 'art. 303', 'art. 2', 'art. 2', 'art. 58', 'art. 2', 'art. 2', 'art. 2', 'art. 32', 'art. 31', 'art. 2', 'art. 2', 'art. 231', 'art. 231', 'art. 32', 'art. 2', 'art. 2', 'art. 31', 'art. 67', 'art. 2', 'art. 7', 'art. 8', 'art. 17', 'art. 231', 'art. 2', 'ART. 10', 'art. 5', 'art. 10', 'art. 11', 'art. 75', 'art. 6']

Aferyprawa - ZUS - państwo w PAŃSTWIE - Adam Kłykow - zawiadomienie Prokuratora Generalnego Z. Ziobro o popełnionym przestępstwie przez urzędników ZUS.
Aferyprawa.com Interwencje ZUS - państwo w PAŃSTWIE - Adam Kłykow - zawiadomienie Prokuratora Generalnego Z. Ziobro o
AFERY PRAWA ADAM KŁYKOW ZAWIADOMIENIE PROKURATURY KRAJOWEJ MINISTRA SPRAWIEDLIWOŚCI PROKURATORA GENERALNEGO
ZUS - państwo w PAŃSTWIE - Adam Kłykow - zawiadomienie
o popełnionym przestępstwie przez urzędników ZUS.
Wrocław, 18.03.2007
mail pro@kn.pl
I WNIOSEK O ŚCIGANIE
Zawiadamiam o popełnieniu przez prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Panią Aleksandrę Wiktorow; członka Zarządu ZUS, Panią Wandę Pretkiel; dyrektora Oddziału ZUS we Wrocławiu, Pana Antoniego Malakę; zastępcę kierownika II Inspektoratu Miejskiego ZUS we Wrocławiu, Panią Annę Kapucińską oraz kierownika samodzielnego referatu przyznawania emerytur i rent II Inspektoratu Miejskiego ZUS we Wrocławiu, Panią Danutę Marciniszyn przestępstwa z art. 231 par. 1 Kodeksu karnego z 6.06.1997, czyli przestępstwa nadużycia swojej funkcji przez funkcjonariusza publicznego, przestępstwa urzędniczego naruszającego w mojej sprawie art. 2, art. 7, art. 8, art. 31 ust. 3, art. 32 i art. 67 Konstytucji RP z 2.04.1997 oraz łamiącego art. 17 ust. 2 pkt 1 ustawy o pracownikach urzędów państwowych z 16.09.1982 – w związku z uporczywym odmawianiem przyznania mi świadczenia przedemerytalnego mimo nabycia prawa do niego i mimo spełniania od 26.09.2006 wszystkich prawnych wymogów, w tym warunków wymienionych w art. 2 ust. 3 ustawy o świadczeniach przedemerytalnych z 30.04.2004. Jestem dyskryminowany na podstawie art. 2 ust. 5 pkt 2 ustawy o świadczeniach przedemerytalnych z 30.04.2004, który to przepis ma funkcję promocyjną i miał mnie premiować za aktywność zawodową.
Ponadto zawiadamiam – na podstawie doniesień medialnych – o podejrzeniu popełnienia dwóch innych przestępstw z art. 231 par. 1 Kodeksu karnego przez Panią Aleksandrę Wiktorow. Dotyczy to wykorzystywania w godzinach pracy służbowego samochodu z kierowcą w celu niezwiązanym ze sprawowaną funkcją w ZUS (na dojazdy do prywatnej uczelni, w której jest wykładowcą) oraz wykorzystywania pieniędzy podatników (m.in. z moich składek) do opłacania swojego uczestnictwa w kursie języka angielskiego.
Powołując się na art. 303 Kodeksu postępowania karnego, wnioskuję o wszczęcie postępowania. Znak mojej sprawy w ZUS: Sp5-8011291.
Do 26.09.2006 funkcjonariusze II Inspektoratu Miejskiego ZUS we Wrocławiu odmawiali mi świadczenia przedemerytalnego zgodnie z obowiązującym prawem. Od 26.09.2006 (czyli od dnia, w którym złożyłem w tej placówce zaświadczenie z 20.09.2006 z Powiatowego Urzędu Pracy we Wrocławiu, potwierdzające 6-miesięczny okres rzeczywistego pobierania przeze mnie zasiłku dla bezrobotnych) robią to bezprawnie, gwałcąc nawet Konstytucję RP.
Urzędnicy ZUS dyskryminują mnie tylko i wyłącznie dlatego, że nie skorzystałem – na skutek wprowadzenia mnie w błąd podczas czynności rejestracyjnych w Powiatowym Urzędzie Pracy we Wrocławiu – z promocyjnego art. 2 ust. 5 pkt 2 ustawy o świadczeniach przedemerytalnych. Przepis ten premiuje (z pewnością nie ma celu represyjnego!) bezrobotnych z nabytym prawem do świadczenia przedemerytalnego, którzy – tak jak ja – znaleźli sobie zatrudnienie i na jakiś czas zawiesili pobieranie zasiłku dla bezrobotnych, by utrzymywać się nie z pieniędzy z budżetu państwa, lecz z płacy za pracę. Za tę aktywność zawodową mogą oni przejść na świadczenie przedemerytalne wcześniej, z zaliczeniem im okresu zatrudnienia do okresu pobierania zasiłku dla bezrobotnych – pod warunkiem jednak, że złożą wniosek w ZUS w ciągu 14 dni od ustania pracy. Nieświadom takiej szansy, przekroczyłem ten termin.
I tu zaczyna się spirala absurdu. Funkcjonariusze ZUS blokują mi możliwość skorzystania z art. 2 ust. 3 ustawy o świadczeniach przedemerytalnych, bo jest on jakoby tylko dla tych bezrobotnych z nabytym prawem do świadczenia przedemerytalnego, którzy pobierali zasiłek dla bezrobotnych bez przerwy na pracę, i którzy często nawet nie próbowali jej poszukiwać.
Urzędnicy ZUS uważają zatem, że ustawodawca chciał, abym jak najszybciej brał większe pieniądze z kasy państwa. Dlatego postanowił mnie przymusić do niezwłocznego przejścia z zasiłku dla bezrobotnych na świadczenie przedemerytalne – pod sankcją jego całkowitej utraty w przypadku zwlekania ze skorzystaniem z tej hojności.
Interpretacyjny absurd potęguje fakt, że – znów wedle funkcjonariuszy ZUS – bezrobotni na nieprzerwanym zasiłku dla bezrobotnych mają 212-213 dni (czyli całe drugie półrocze pobierania zasiłku dla bezrobotnych, plus jeszcze 30 dni) na złożenie wniosku w ZUS i na dodatek możliwość przywrócenia terminu, ja natomiast w „nagrodę” za aktywność zawodową nie dość, że dostałem tylko 14 dni (ponad 15-krotnie mniej) na złożenie wniosku, to jeszcze bez szansy na przywrócenie terminu, choćby na podstawie art. 58 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Urzędnicy ZUS nie potrafią zrozumieć sensu słów „co najmniej” w art. 2 ust. 3 ustawy o świadczeniach przedemerytalnych: „Świadczenie przedemerytalne przysługuje (…) po upływie co najmniej 6 miesięcy pobierania zasiłku dla bezrobotnych”. Przecież „co najmniej” ma znaczenie rozciągliwe i znaczy nie tylko: po upływie 6 miesięcy pobierania zasiłku dla bezrobotnych z wliczeniem okresu zatrudnienia, ale także: po upływie 6 miesięcy pobierania zasiłku dla bezrobotnych w ciągu całego drugiego półrocza jego rzeczywistego otrzymywania.
Szokuje nieumiejętność rozwiązania przez urzędników ZUS prostego ćwiczenia z logiki: „zinterpretuj art. 2 ust. 3 i art. 2 ust. 5 pkt 2 ustawy o świadczeniach przedemerytalnych tak, aby interpretacja ta nie była sprzeczna z zawierającym zasadę równości art. 32 Konstytucji RP i zawierającym zasadę proporcjonalności art. 31 ust. 3 Konstytucji RP”. Urzędnicy ci twierdzą, że nie mają uprawnień do badania zgodności ustawy o świadczeniach przedemerytalnych z Konstytucją RP. Tego nie trzeba badać, bo ustawa o świadczeniach przedemerytalnych jest – w moim przekonaniu – zgodna z Konstytucją RP i nie wymaga rozpatrzenia przez Trybunał Konstytucyjny. Sprzeczna z Konstytucją RP jest debilna interpretacja ustawy o świadczeniach przedemerytalnych.
Szczytem biurokratycznej głupoty jest ostatnia decyzja ZUS w mojej sprawie, ta z 8.02.2007 – umarzająca, jako „bezprzedmiotowe” (?!), postępowanie w sprawie mojego wniosku o świadczenie przedemerytalne z 26.09.2006, złożonego w wymaganym terminie na podstawie art. 2 ust. 3 pkt 3 ustawy o świadczeniach przedemerytalnych. Decyzję tę uzasadniono umorzeniem – dodam: na moją prośbę – przedłużającego się postępowania sądowego w sprawie mojego wcześniejszego wniosku z 5.06.2006, złożonego na podstawie promocyjnego, ale 15-krotnie ograniczonego czasowo art. 2 ust. 5 pkt 2 tejże ustawy.
Wobec powyższych faktów, zarzucam kierownikowi samodzielnego referatu przyznawania emerytur i rent II Inspektoratu Miejskiego ZUS we Wrocławiu, Pani Danucie Marciniszyn, wydanie bezprawnej decyzji z 8.02.2007, umarzającej postępowanie w sprawie mojego wniosku z 26.09.2006 o przyznanie mi należnego świadczenia przedemerytalnego w związku z nabyciem prawa do niego i spełnianiem od 26.09.2006 wszystkich ustawowych wymogów.
Osoba podpisana pod tą kuriozalną decyzją powinna być – moim zdaniem – ścigana na podstawie art. 231 par. 1 Kodeksu karnego: „Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.
Pani Danucie Marciniszyn i jej zezwalającym na bezprawie zwierzchnikom: zastępcy kierownika II Inspektoratu Miejskiego ZUS we Wrocławiu, Pani Annie Kapucińskiej; dyrektorowi Oddziału ZUS we Wrocławiu, Panu Antoniemu Malace; członkowi Zarządu ZUS, Pani Wandzie Pretkiel oraz prezes ZUS, Pani Aleksandrze Wiktorow zarzucam przestępstwa, które powinny być ścigane na podstawie art. 231 par. 1 Kodeksu karnego:
1. Naruszenie art. 32 Konstytucji RP, gwarantującego mi równość wobec prawa, równe traktowanie przez urzędy publiczne i niedyskryminowanie z jakiekolwiek przyczyny, a już zwłaszcza z powodu podjęcia pracy i zawieszenia pobierania zasiłku dla bezrobotnych na ponad 8 miesięcy (to z tego powodu dostałem tylko 14 dni na złożenie w ZUS wniosku o świadczenie przedemerytalne na podstawie art. 2 ust. 5 pkt 2 ustawy o świadczeniach przedemerytalnych, bez możliwości przywrócenia terminu, podczas gdy inni bezrobotni z nabytym prawem do świadczenia przedemerytalnego, którzy pobierają zasiłek dla bezrobotnych bez przerwy na pracę, mają 212-213 dni na złożenie wniosku o świadczenie przedemerytalne na podstawie art. 2 ust. 3 ustawy o świadczeniach przedemerytalnych, na dodatek z możliwością przywrócenia terminu);
2. Naruszenie art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, zawierającego zasadę proporcjonalności (wykluczającą karę całkowitej utraty nabytego prawa do świadczenia przedemerytalnego tylko i wyłącznie za przekroczenie 14-dniowego terminu złożenia wcześniejszego wniosku – jako niewspółmierną do przewinienia, jeśli w ogóle za przewinienie uznać nieskorzystanie na czas z przepisu premiującego aktywność zawodową);
3. Naruszenie art. 67 Konstytucji RP, gwarantującego osobom pozostającym bez pracy nie z własnej woli i nie mającym innych środków utrzymania prawo do zabezpieczenia społecznego (tymczasem 15.03.2007 skończył się mi okres pobierania zasiłku dla bezrobotnych i wobec bezskutecznego poszukiwania pracy dostosowanej do mojego wieku i umiejętności pozostaję obecnie bez żadnych dochodów, starając się o wsparcie finansowe przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej we Wrocławiu);
4. Naruszenie art. 2 Konstytucji RP, definiującego RP jako państwo prawne urzeczywistniające zasady sprawiedliwości społecznej;
5. Naruszenie art. 7 Konstytucji RP, nakazującego organom władzy publicznej działanie na podstawie i w granicach prawa;
6. Naruszenie art. 8 Konstytucji RP, o Konstytucji jako najwyższym prawie RP i przepisach Konstytucji stosowanych bezpośrednio (w przypadkach, gdy występują wątpliwości interpretacyjne przepisów ustaw zwykłych);
7. Złamanie art. 17 ust. 2 pkt 1 ustawy o pracownikach urzędów państwowych z 16.09.1982, zobowiązującego m.in. urzędników ZUS do przestrzegania w szczególności Konstytucji RP.
Pani Aleksandrze Wiktorow zarzucam nie tylko co najmniej bierność wobec bezprawnego postępowania jej podwładnych w mojej sprawie, ale także przestępstwo wykorzystywania ZUS-owskich pieniędzy i samochodu służbowego w celach prywatnych. Może ono być ścigane również na podstawie art. 231 Kodeksu karnego.
Jak wynika z publikacji w dzienniku „Fakt” z 6.02.2007, Pani Aleksandra Wiktorow zafundowała sobie za ZUS-owskie pieniądze ekskluzywny kurs nauki języka angielskiego z zestawem drogich książek, pomocami komputerowymi i osobistym nauczycielem ze szkoły Berlitz. Podatnicy (a więc także ja ze swoich składek) płacą za to 6,5 tys. zł miesięcznie.
Natomiast jak wynika z publikacji w dzienniku „Super Express” z 28.11.2006, Pani Aleksandra Wiktorow używa służbowego samochodu z kierowcą na dojazdy do prywatnej uczelni – Akademii Finansów w Warszawie. Dorabia tam sobie zajęciami ze studentami, także w godzinach swojej pracy w ZUS.
Poniżej pełna treść art. 2 ustawy o świadczeniach przedemerytalnych z 30.04.2004.
Fragmenty wytłuszczone dotyczą bezpośrednio mnie,
natomiast fragmenty dużymi literami są argumentami na rzecz mojego
Ustawa z 30 kwietnia 2004 o świadczeniach przedemerytalnych
1) do dnia rozwiązania stosunku pracy lub stosunku służbowego z powodu
likwidacji pracodawcy lub niewypłacalności pracodawcy, w rozumieniu przepisów
o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy,
u którego była zatrudniona lub pozostawała w stosunku służbowym przez okres
nie krótszy niż 6 miesięcy, ukończyła co najmniej 56 lat - kobieta oraz 61 lat -
mężczyzna i posiada okres uprawniający do emerytury, wynoszący co najmniej
20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn, lub
2) do dnia rozwiązania stosunku pracy lub stosunku służbowego z przyczyn
dotyczących zakładu pracy, w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 20
kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, zwanej dalej
„ustawą o promocji zatrudnienia”, w którym była zatrudniona przez okres nie
krótszy niż 6 miesięcy, ukończyła co najmniej 55 lat - kobieta oraz 60 lat -
mężczyzna oraz posiada okres uprawniający do emerytury, wynoszący co
najmniej 30 lat dla kobiet i 35 lat dla mężczyzn, lub
3) do dnia ogłoszenia upadłości prowadziła nieprzerwanie i przez okres
nie krótszy niż 24 miesiące pozarolniczą działalność, w rozumieniu przepisów
zwanej dalej „ustawą o systemie ubezpieczeń społecznych”, i za ten okres
opłaciła składki na ubezpieczenia społeczne oraz do dnia ogłoszenia upadłości
ukończyła co najmniej 56 lat - kobieta i 61 lat - mężczyzna i posiada okres
uprawniający do emerytury wynoszący co najmniej 20 lat dla kobiet i 25 lat
dla mężczyzn, lub
4) zarejestrowała się we właściwym powiatowym urzędzie pracy w
ciągu 30 dni od dnia ustania prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy,
pobieranej nieprzerwanie przez okres co najmniej 5 lat, i do dnia, w którym
ustało prawo do renty, ukończyła co najmniej 55 lat - kobieta oraz 60 lat -
mężczyzna i osiągnęła okres uprawniający do emerytury wynoszący co
5) do dnia rozwiązania stosunku pracy z przyczyn dotyczących
zakładu pracy, w rozumieniu przepisów ustawy o promocji
zatrudnienia, w którym była zatrudniona przez okres nie krótszy
co najmniej 35 lat dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn,
SPEŁNIAM TEN WYMÓG OD 30.06.2005, KIEDY W WYNIKU
POŁĄCZENIA TRZECH REDAKCJI W JEDNĄ, W RAMACH
REDUKCJI ZATRUDNIENIA, ROZWIĄZANO ZE MNĄ STOSUNEK
PRACY W „SŁOWIE POLSKIM*GAZECIE WROCŁAWSKIEJ” NA
PODSTAWIE ART. 10 USTAWY Z 13.03.2003 O SZCZEGÓLNYCH
PRACY Z PRZYCZYN NIEDOTYCZĄCYCH PRACOWNIKÓW.
MIAŁEM JUŻ W TYM MOMENCIE UDOKUMENTOWANY,
UPRAWNIAJĄCY DO EMERYTURY, STAŻ PRACY
W WYMIARZE 40 LAT 7 MIESIĘCY I 27 DNI.
lub 6) do dnia 31 grudnia roku poprzedzającego rozwiązanie stosunku
pracy lub stosunku służbowego, z powodu likwidacji pracodawcy lub
roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy, u którego
była zatrudniona lub pozostawała w stosunku służbowym przez okres
nie krótszy niż 6 miesięcy, posiadała okres uprawniający do emerytury
wynoszący co najmniej 34 lata dla kobiet i 39 lat dla mężczyzn.
2. Za okres uprawniający do emerytury, o którym mowa w ust. 1,
uważa się okres ustalony zgodnie z przepisami art. 5-9, art. 10 ust. 1
oraz art. 11 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach
z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, zwanej dalej
„ustawą o emeryturach i rentach z FUS”.
3. Świadczenie przedemerytalne przysługuje osobie określonej
w ust. 1 po upływie co najmniej 6 miesięcy pobierania zasiłku dla
bezrobotnych, o którym mowa w ustawie o promocji zatrudnienia,
jeżeli osoba ta spełnia łącznie następujące warunki:
SŁOWA „CO NAJMNIEJ” UPRAWNIAJĄ MNIE DO SWOBODNEGO
WYBORU NAJKORZYSTNIEJSZEGO DLA MNIE TERMINU
PRZEJŚCIA Z ZASIŁKU DLA BEZROBOTNYCH NA ŚWIADCZENIE
PRZEDEMERYTALNE W CIĄGU DRUGIEGO PÓŁROCZA JEGO
POBIERANIA, CZYLI MIĘDZY 16 WRZEŚNIA 2006 A 15 MARCA 2007.
NIE ZUS, LECZ JA SAM DECYDUJĘ, KIEDY TO CHCĘ – WCZEŚNIEJ
CZY PÓŹNIEJ, BYLE W TYCH GRANICACH CZASOWYCH – ZROBIĆ.
WYRAZ „ŁĄCZNIE” DOTYCZY WARUNKÓW
WYSZCZEGÓLNIONYCH W PODSTAWOWYM USTĘPIE 3. USTĘPY
4 i 5 SĄ PRZEPISAMI UZUPEŁNIAJĄCYMI USTĘP 3. USTĘPY 4 i 5
Z PEWNOŚCIĄ NIE UNIEWAŻNIAJĄ ZAPISÓW USTĘPU 3.
JESTEM ZAREJESTROWANY JAKO BEZROBOTNY DO 15.03.2007.
2) w okresie pobierania zasiłku dla bezrobotnych nie odmówiła bez
uzasadnionej przyczyny przyjęcia propozycji odpowiedniego zatrudnienia
lub innej pracy zarobkowej, w rozumieniu ustawy o promocji zatrudnienia,
albo zatrudnienia w ramach prac interwencyjnych lub robót publicznych;
NIE ODMÓWIŁEM, A NAWET SAM – JAK SIĘ OKAZUJE, NA SWOJE
NIESZCZĘŚCIE – WYKAZAŁEM SIĘ AKTYWNOŚCIĄ ZAWODOWĄ I
ZNALAZŁEM ZATRUDNIENIE NA STANOWISKU SEKRETARZA
REDAKCJI „PANORAMY DOLNOŚLĄSKIEJ” OD 1.09.2005 DO 6.05.2006,
CZYLI DO CZASU LIKWIDACJI TEGO TYTUŁU JAKO TYGODNIKA.
NA TE PONAD 8 MIESIĘCY ZAWIESIŁEM POBIERANIE ZASIŁKU DLA
BEZROBOTNYCH Z BUDŻETU PAŃSTWA I UTRZYMYWAŁEM SIĘ Z
PŁACY ZA PRACĘ.
3) złoży wniosek o przyznanie świadczenia przedemerytalnego w
urząd pracy dokumentu poświadczającego 6-miesięczny okres pobierania
DOKUMENT Z POWIATOWEGO URZĘDU PRACY WE WROCŁAWIU
Z 20.09.2006, POŚWIADCZAJĄCY 6-MIESIĘCZNY OKRES
FAKTYCZNEGO  POBIERANIA PRZEZE MNIE ZASIŁKU DLA
BEZROBOTNYCH, ZŁOŻYŁEM W II INSPEKTORACIE MIEJSKIM
ZUS WE WROCŁAWIU 26.09.2006.
ZWRACAM UWAGĘ, ŻE W TEKŚCIE USTAWY W TYM MIEJSCU
NIE MA ANI SŁOWA ZASTRZEŻENIA, ŻE USTĘP 3 PUNKT 3 NIE
MA ZASTOSOWANIA W SYTUACJI OPISANEJ W USTĘPIE 5 PUNKT 2.
TAKA ADNOTACJA BYŁABY ZŁAMANIEM KONSTYTUCYJNEJ
ZASADY RÓWNOŚCI WOBEC PRAWA WSZYSTKICH BEZROBOTNYCH
Z NABYTYM PRAWEM DO ŚWIADCZENIA PRZEDEMERYTALNEGO.
PONOWNIE ZWRACAM TEŻ UWAGĘ NA WYRAZ „ŁĄCZNIE”
Z PIERWSZEGO ZDANIA USTĘPU 3. SŁOWO TO OZNACZA, ŻE
USTĘP 3 STANOWI PEWNĄ PODSTAWOWĄ CAŁOŚĆ, NATOMIAST
USTĘPY 4 i 5 MAJĄ CHARAKTER UZUPEŁNIAJĄCY. USTĘPY 4 i 5
NIE MOGĄ WIĘC PODWAŻAĆ CZY NEGOWAĆ ZAPISÓW USTĘPU 3.
4. W szczególnie uzasadnionych przypadkach Zakład Ubezpieczeń
Społecznych, na wniosek osoby zainteresowanej, może przywrócić
termin złożenia wniosku, o którym mowa w ust. 3 pkt 3.
W MOIM PRZYPADKU NIE BYŁO TAKIEJ POTRZEBY:
WYMAGANY WNIOSEK ZŁOŻYŁEM W II INSPEKTORACIE
MIEJSKIM ZUS WE WROCŁAWIU 26.09.2006.
5. Do okresu 6 miesięcy pobierania zasiłku dla bezrobotnych, o
którym mowa w ust. 3, wlicza się:
1) okresy, za które, zgodnie z art. 75 ust. 2 ustawy o promocji zatrudnienia,
prawo do zasiłku dla bezrobotnych nie przysługiwało;
2) okresy zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, w rozumieniu
przepisów ustawy o promocji zatrudnienia, albo zatrudnienia w
ramach prac interwencyjnych lub robót publicznych podjętego w
tym okresie; w przypadku gdy zatrudnienie lub inna praca zarobkowa
ustanie po upływie 6-miesięcznego okresu, o którym mowa w ust.
3 pkt 3, prawo do świadczenia przedemerytalnego przysługuje,
jeżeli wniosek o przyznanie tego świadczenia zostanie złożony w
terminie nieprzekraczającym 14 dni od dnia ustania zatrudnienia
lub innej pracy zarobkowej, w rozumieniu przepisów ustawy o
promocji zatrudnienia, albo zatrudnienia w ramach prac
interwencyjnych lub robót publicznych”.
ZWRACAM UWAGĘ, ŻE W TEKŚCIE USTAWY NIE MA W TYM
MIEJSCU ŻADNEJ ADNOTACJI, ŻE USTĘP 5 PUNKT 2 UNIEWAŻNIA
USTĘP 3 PUNKT 3. TAKIE ZASTRZEŻENIE BYŁOBY –
POWTÓRZĘ – POGWAŁCENIEM KONSTYTUCYJNEJ ZASADY
RÓWNOŚCI WOBEC PRAWA WSZYSTKICH BEZROBOTNYCH
PODKREŚLAM, ŻE W RAZIE NIEJASNOŚCI INTERPRETACYJNYCH
WYMÓG ZGODNOŚCI PRZEPISU USTAWY ZWYKŁEJ Z
KONSTYTUCJĄ RP MA ZNACZENIE DECYDUJĄCE. JEST TO
WYMÓG BEZWZGLĘDNIE OBOWIĄZUJĄCY KAŻDEGO URZĘDNIKA
PAŃSTWOWEGO, JEŚLI NIE CHCE ON POPEŁNIĆ PRZESTĘPSTWA.
POZA TYM PRZEPIS TEN, NAWIĄZUJĄCY DO USTAWY O
PROMOCJI ZATRUDNIENIA, MA NIEWĄTPLIWIE NAGRADZAĆ,
A NIE DYSKRYMINOWAĆ BEZROBOTNYCH, KTÓRZY WYKAZALI
SIĘ AKTYWNOŚCIĄ ZAWODOWĄ. MA ICH NAGRADZAĆ POD
WARUNKIEM, ŻE ZŁOŻĄ WNIOSEK W CIĄGU 14 DNI OD USTANIA
ZATRUDNIENIA. W PRZECIWNYM RAZIE PREMIA TA – ALE NIE
ŚWIADCZENIE PRZEDEMERYTALNE JAKO TAKIE! – PRZEPADA.
W MOIM PRZYPADKU WIĘC PRZEPADŁA MI PREMIA, ALE NIE
NABYTE PRAWO DO ŚWIADCZENIA PRZEDEMERYTALNEGO.
LOGICZNIE ROZUMUJĄC, PRZEPIS TEN NIE MOŻE BYĆ
UŻYTY W CELU REPRESJONOWANIA BEZROBOTNYCH,
KTÓRZY – TAK JAK JA – ZNALEŹLI SOBIE ZATRUDNIENIE
I NA PEWIEN CZAS ZAWIESILI POBIERANIE ZASIŁKU DLA
BEZROBOTNYCH Z BUDŻETU PAŃSTWA. SZYKANOWANIE
ICH ZA TO, NARAŻANIE NA SZKODY MORALNE,
ZDROWOTNE i FINANSOWE, BYŁOBY – W MOIM PRZYPADKU,
NIESTETY, JEST – ABSURDEM i GŁUPOTĄ.
6. Prawo do świadczenia przedemerytalnego przysługuje również
osobom, o których mowa w art. 6 ustawy z dnia 19 czerwca 1997 r.
o zakazie stosowania wyrobów zawierających azbest (Dz.U. z 2004 r.
Nr 3, poz. 20), po spełnieniu warunków, o których mowa w ust. 3.