Source: https://www.eporady24.pl/majatek_z_kresow,pytania,8,196,6992.html
Timestamp: 2020-07-15 05:14:09+00:00
Document Index: 122701688

Matched Legal Cases: ['art. 1', 'art. 1', 'art. 1', 'art. 2', 'art. 3', 'art. 2', 'art. 4', 'art. 13', 'art. 5', 'art. 6', 'art. 5', 'art. 9', 'SA/Wa ', 'art. 5', 'art. 199']

Autor: Anna Sochaj-Majewska • Opublikowane: 12.04.2013
Niedawno znalazłam dokument należący do mojego nieżyjącego już ojca, który pochodził z Kresów Wschodnich. Z dokumentu tego wynika, że ojciec pozostawił tam majątek.
Wiem też, że na początku lat 90. ojciec ubiegał się o rekompensatę za majątek na Kresach, jednak otrzymał wtedy odmowę. Niedawno przeczytałam, że przepisy się zmieniły. Czy teraz – jako spadkobierczyni – mogę ubiegać się o rekompensatę za utracone mienie mojego ojca?
Zagadnienie ubiegania się o rekompensatę za majątek na Kresach Wschodnich, czyli tzw. mienie zabużańskie, reguluje wyczerpująco ustawa z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz. 1418). Wskazana ustawa określa zasady realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w wyniku wypędzenia z byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub jego opuszczenia w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. (art. 1 ust. 1 ustawy). Zakresem ustawy objęte jest wymuszone koniecznością dziejową opuszczenie terenów dzisiejszej Białorusi, Ukrainy, Litwy oraz byłego Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich, połączone z porzuceniem mienia usytuowanego na tamtych terenach. Prawo do rekompensaty służy również tym osobom, które zmuszone były opuścić swoje mienie w wyniku zamiany odcinków terytoriów państwowych na mocy umowy zawartej pomiędzy Polską a ZSRR w dniu 15 lutego 1951 r. (art. 1 ust. 1a ustawy).
W latach 90. Pani ojciec nie mógł skutecznie ubiegać się o rekompensatę u prezydenta wobec braku przepisów prawnych, które ustanawiałyby odpowiednią drogę prawną ku temu. Przedmiotowa ustawa jest wyrazem kompromisu pomiędzy interesem właścicieli i ich spadkobierców a możliwościami budżetu państwa polskiego, dlatego rekompensata w żadnej z prawnie dopuszczalnych form nie jest całkowita, a ponadto jej dochodzenie zostało obwarowane nieprzekraczalnym terminem, który już upłynął.
1) był w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim, zamieszkiwał w tym dniu na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz opuścił je z przyczyn, o których mowa w art. 1, oraz
2) posiada obywatelstwo polskie (art. 2 ustawy).
Jak stanowi przepis art. 3 ust. 2 ustawy, w przypadku śmierci właściciela nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, prawo do rekompensaty przysługuje wszystkim spadkobiercom albo niektórym z nich, wskazanym przez pozostałych spadkobierców, jeżeli spełniają wymóg określony w art. 2 pkt 2 ustawy, a więc jeśli posiadają również obywatelstwo polskie. Wskazanie osoby uprawnionej do rekompensaty za majątek na Kresach następuje przez złożenie oświadczenia z podpisem poświadczonym notarialnie lub przed organem administracji publicznej albo przez złożenie oświadczenia w polskiej placówce konsularnej. Prawo do rekompensaty potwierdzone na podstawie ustawy lub przepisów odrębnych jest niezbywalne, co oznacza, że nie można przenieść go na inny podmiot niż określony przez ustawodawcę jako uprawniony (art. 4 ustawy).
Prawo do rekompensaty, w myśl przepisu art. 13 ust. 1 ustawy, mogło zostać zrealizowane w jednej z następujących form, wybranych przez uprawnionego:
zaliczenia wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej – w wysokości 20% ich wartości – na poczet:
ceny sprzedaży nieruchomości stanowiących własność Skarbu Państwa albo
opłaty za przekształcenie prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości stanowiących własność Skarbu Państwa, o którym mowa w przepisach odrębnych, albo
świadczenia pieniężnego wypłacanego ze środków Funduszu Rekompensacyjnego, w wysokości 20% oszacowanej wartości mienia zabużańskiego.
Niestety, w świetle przepisu art. 5 ust. 1 ustawy potwierdzenie prawa do rekompensaty następowało na wniosek osoby ubiegającej się o potwierdzenie tego prawa, złożony nie później niż do dnia 31 grudnia 2008 r. W związku z powyższym od blisko czterech lat droga realizacji prawa do rekompensaty jest już dla Państwa zamknięta, ponieważ termin, który wprowadza ustawa, jest terminem prawa materialnego i nie może być przywrócony w żadnych okolicznościach, nawet niezwykle szczególnych.
Właściciel opuszczonego mienia lub jego spadkobierca mógł złożyć taki wniosek, dołączając do niego szczegółowo określone w ustawie dokumenty (art. 6 ustawy) do wojewody właściwego ze względu na miejsce zamieszkania wnioskodawcy będącego właścicielem nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej albo do wojewody, właściwego ze względu na ostatnie miejsce zamieszkania osoby będącej właścicielem nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli o zaliczenie ubiegają się spadkobiercy tej osoby (art. 5 ust. 3 ustawy). Właściwy w sprawie wojewoda wydawał decyzję potwierdzającą prawo do rekompensaty za mienie zabużańskie po przeprowadzeniu postępowania dowodowego w ramach postępowania administracyjnego, normowanego przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. Jego decyzja mogła zostać zaskarżona odwołaniem, a następnie od decyzji wydanej przez organ drugiej instancji (Ministra Skarbu Państwa, art. 9 ustawy) możliwe było złożenie skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego w Warszawie, w dalszej kolejności skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego (w razie niezgodności z prawem wyroku sądu administracyjnego pierwszej instancji).
Gdyby we właściwym czasie podjęli Państwo określone ustawą działania, bez względu na to, czy uczyniłby to właściciel (Pani ojciec), czy jego spadkobiercy, uzyskanie rekompensaty byłoby jak najbardziej możliwe. Brak możliwości przywrócenia terminu podkreślany jest w wielu orzeczeniach, m.in. w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 kwietnia 2010 r. (sygn. akt I SA/Wa 159/09), zgodnie z tezą którego „termin określony w art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej jest terminem prawa materialnego. Termin prawa materialnego jest terminem, który ogranicza w czasie dochodzenie lub inną realizację praw podmiotowych, a jego skuteczny upływ powoduje wygaśnięcie określonego prawa podmiotowego lub niemożliwość jego realizacji. Termin prawa materialnego podlega przywróceniu tylko wyjątkowo i jedynie wówczas, gdy taką możliwość przewidują przepisy określające dany termin. W cytowanej ustawie z dnia 8 lipca 2005 r. ustawodawca nie zamieścił przepisu przewidującego taką możliwość”.
Uprzedzając ewentualne pytanie, nie służy Państwu także prawo do wystąpienia przeciwko Skarbowi Państwa na drogę powództwa cywilnego do sądu powszechnego z roszczeniem o naprawienie poniesionej szkody, gdyż „droga sądowa do dochodzenia rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Państwa w wyniku wypędzenia z byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub jego opuszczenia w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. jest wyłączona” (Sąd Najwyższy – Izba Cywilna w wyroku z dnia 2 lutego 2007 r., sygn. akt IV CSK 376/06). W tych sprawach istniała bowiem jedynie droga szczególnego postępowania administracyjnego, dlatego pozew, wskutek niedopuszczalności drogi sądowej, będzie podlegać odrzuceniu, jest to bowiem negatywna i nieusuwalna przesłanka procesowa (art. 199 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania cywilnego). Ponieważ dotychczas w ogóle nie ubiegali się Państwo o rekompensatę, będzie również niemożliwe, aby wywieść i uzasadnić roszczenie przeciwko Skarbowi Państwa z tytułu deliktu normatywnego (szkody wyrządzonej wydaniem aktu prawnego o określonej treści).
Mam kilka pytań o rekompensatę za mienie zabużańskie. Rodzina posiadała gospodarstwo rolne o powierzchni 60 ha na Wileńszczyźnie. W 1944 r. władza radziecka zabrała 30 ha, pozostawiając drugie 30 ha. W 1950 r. zabrano większość pozostałej ziemi i włączono do kołchozu, właścicielom pozostawiając