Source: http://www.e-gospodarkaodpadami.pl/techniki-i-technologie/odpady-opakowaniowe-kolejna-odslona/
Timestamp: 2020-04-05 01:51:44+00:00
Document Index: 96125388

Matched Legal Cases: ['art. 6', 'art. 7', 'art. 7', 'art. 87', 'art. 10', 'Art. 49', 'art. 19', 'Art. 8', 'art. 18', 'art. 25', 'Art. 12']

Strona główna | Techniki i technologie Odpady opakowaniowe - kolejna odsłona
1 czerwca br. skończyło się CLP’owskie vacatio legis na klasyfikację mieszanin chemicznych. Oznacza to, że całość chemikaliów na rynku Unii Europejskiej winna być klasyfikowana i oznakowana zgodnie z rozporządzeniem CLP. Stare znaki ostrzegawcze (prostokąty z pomarańczowym tłem) zostają zastąpione białymi rombami z czerwonymi obwódkami. Jednak nie jest to tylko bezpośrednia zamiana. Nowa klasyfikacja chemikaliów, oparta na ogólnoświatowym systemie GHS, wprowadza nowe, inne zasady przydzielania zagrożeń (niekiedy bardziej rygorystyczne) i dlatego część chemikaliów uznawanych dotychczas za zupełnie nieszkodliwe, otrzyma piktogramy ostrzegawcze i będzie wymagała zredagowania kart charakterystyki mieszaniny niebezpiecznej.
Firma Henkel przeprowadziła ewaluację swoich produktów z grupy chemikaliów tzw. domowych. Oto wyniki ich badań, w odniesieniu do jednego zagrożenia – żrący (patrzy rysunek poniżej).
W ramce szarej pokazano produkty, które zgodnie z nowymi regulacjami producent oznakuje jako żrące. Część z tych produktów była zaliczana do mieszanin szkodliwych (piktogram z krzyżem św. Andrzeja). W czerwonej ramce zgrupowano produkty dotychczas kwalifikowane jako żrące. Jak widać, według Rozporządzenia CLP do grupy chemikaliów żrących, o ile nie zmienione zostaną receptury, zaliczone zostaną: specjalistyczne proszki do prania, ciekłe detergenty, płyny do mycia naczyń oraz specjalistyczne płyny do czyszczenia i preparaty stosowane w automatycznych zmywarkach. Takich zmian będzie więcej. Odpady generowane z tych chemikaliów, w tym odpady opakowaniowe, będą „awansować” do grupy odpadów niebezpiecznych. Należy mieć to na uwadze, analizując zmiany w zasadach gospodarowania odpadami opakowaniowymi.
Dwa źródła prawa
11 maja 2001 roku opublikowane zostały dwa akty prawne: ustawa o opakowaniach i odpadach opakowaniowych (Dz.U.2001.63.638) oraz ustawa – Obowiązki przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami oraz opłata produktowa i opłata depozytowa (Dz.U.2001.63.639). Obie te ustawy były implementacją do prawa polskiego unijnej dyrektywy – Opakowania i odpady opakowaniowe (Dz.U.UE.994.365.10). Wynikało to z przedakcesyjnego zobowiązania Polski do harmonizowania prawa krajowego z przepisami Unii Europejskiej, między innymi w zakresie ochrony środowiska, gospodarki odpadami i chemikaliów.
Zagadnienie odpadów opakowaniowych w połączeniu z koncepcją rozszerzonej odpowiedzialności producenta było w Polsce nieznane. Tym nie mniej nasi legislatorzy ambitnie podeszli do zadania, przetłumaczyli przepisy unijne i wstawili dodatkowo swoje „pięć groszy”, czyli odpady opakowaniowe po „środkach niebezpiecznych”.
Środki niebezpieczne – zdefiniowano jako substancje i preparaty chemiczne zaklasyfikowane jako bardzo toksyczne, toksyczne, rakotwórcze kategorii 1 lub 2, mutagenne kategorii 1 lub 2, działające szkodliwie na rozrodczość kategorii 1 lub 2 lub niebezpieczne dla środowiska z przypisanym symbolem N, określone w przepisach o substancjach i preparatach chemicznych, oraz środki ochrony roślin zaklasyfikowane jako bardzo toksyczne lub toksyczne dla ludzi, pszczół lub organizmów wodnych, określone w przepisach o ochronie roślin uprawnych.
Opakowania po środkach niebezpiecznych można było zidentyfikować na podstawie piktogramów ostrzegawczych:
Importerzy i producenci wprowadzający do obrotu te chemikalia w opakowaniach nie mieli obowiązku sporządzania rocznych sprawozdań, osiągania poziomów odzysku/recyklingu i ponoszenia opłat opakowaniowych. Kupujący płacił w miejscu sprzedaży dodatkowo kaucję za opakowanie (min. 10% wartości produktu w opakowaniu), która była zwracana, gdy próżne, nieoczyszczone opakowanie wracało do punktu sprzedaży. Producenci i importerzy byli zobowiązani do odbioru i unieszkodliwiania tych opakowań jako odpadu na własny koszt. Taką usługę można było zakontraktować w firmach zajmujących się unieszkodliwianiem odpadów lub wykonać samodzielnie, w ramach własnej działalności, po uzyskaniu odpowiednich zezwoleń odpadowych. Producentów i importerów nie obowiązywały ich przy tym wymagania uzyskiwania określonych poziomów odzysku/recykligu materiałów opakowaniowych i opłaty opakowaniowe.
Rozwiązanie to budziło wiele nieporozumień. Kaucja i jej sposób rozliczania była ciągle przedmiotem rozważań księgowych. Punkty sprzedaży musiały w swojej powierzchni magazynowej zorganizować odpowiednie miejsca zbierania niebezpiecznych odpadów opakowaniowych. Firmy zagraniczne generalnie nie rozumiały koncepcji (bo w ich regulacjach prawnych tego nie było). Trudno było im wytłumaczyć, dlaczego mają finansować odbiór i unieszkodliwienie odpadów – i to nie swoich odpadów, bo posiadaczem odpadu jest wszak ten, kto zużył zawartość opakowania. Posiadacze opakowań też mieli swoje problemy. Zwykle były one związane z segregacją i magazynowaniem niebezpiecznych odpadów opakowaniowych zwrotnych. Czasami trzeba było uwzględnić kilkunastu różnych adresatów.
Informacja, że prowadzone są prace nad nowelizacją ustawy wzbudziła nadzieję, że taka konstrukcja zniknie, podobnie jak zupełnie nietrafione „polskie procesy odzysku i recyklingu” w ustawie o odpadach. Okazało się jednak, że nie tędy poszła myśl legislatorów. „Odpady opakowaniowe po środkach niebezpiecznych” pozostały i połączyły swój los z odpadami wielomateriałowymi, które do tej pory miały także „labę” recyklingową z powodu braku instalacji do ich przerobu. W obliczu stale rosnących poziomów odzysku/recyklingu (wymagania unijne) postanowiono i te opakowania obciążyć obowiązkami, ale trochę inaczej.
Opakowanie wielomateriałowe – rozumie się przez to opakowanie wykonane co najmniej z dwóch różnych materiałów, których nie można rozdzielić ręcznie lub za pomocą prostych metod mechanicznych.
Opakowania zaliczane do wielomateriałowych to zwykle tzw. „spożywka opakowaniowa” – kartoniki po mleku i jego przetworach, sokach, musach, itp., czyli papier powleczony folią aluminiową i plastikową, które zbierane są w strumieniu odpadów komunalnych. Ta grupa opakowań została ponownie włączona do systemu zbiórki selektywnej. Producenci produktów wprowadzanych w tych opakowaniach zobowiązani zostali do osiągania urzędowych poziomów odzysku/recyklingu samodzielnie lub poprzez udział w „porozumieniach z Marszałkiem Województwa”. Dla udziałowców porozumień przewidziano dużo niższe od ustawowych, obligatoryjne poziomy odzysku/recyklingu (Dz.U. 2014.618).
Środki niebezpieczne:
środki ochrony roślin zaklasyfikowane jako bardzo toksyczne, toksyczne lub niebezpieczne dla środowiska wodnego z przypisanym symbolem N na podstawie przepisów o substancjach chemicznych i ich mieszaninach lub zaklasyfikowane w klasie toksyczności ostrej w kategorii 1, 2 lub 3 lub jako stwarzające zagrożenie dla środowiska wodnego ze względu na toksyczność ostrą w kategorii 1 lub ze względu na toksyczność przewlekłą w kategorii 1 i 2 na podstawie przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1272/2008 z 16 grudnia 2008 r. w sprawie klasyfikacji, oznakowania i pakowania substancji i mieszanin, zmieniającego i uchylającego dyrektywy 67/548/EWG i 1999/45/WE oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 1907/2006;
Definicja się tak naprawdę nie zmieniała. Środkami niebezpiecznymi są te same produkty handlowe co poprzednio, tylko zdefiniowane zgodnie z Rozporządzeniem CLP. W związku ze zmianą piktogramów ostrzegawczych wyszukanie opakowań po środkach niebezpiecznych będzie bardziej skomplikowane.
To, że piktogramy zmieniły swoje kształty i kolorystykę, to mało. Zagrożenia CMR (reprotoksyczne, mutagenne i rakotwórcze) dostały nowy piktogram (popiersie z gwiazdą), który obecnie dzielą z innymi długofalowymi zagrożeniami dla zdrowia (STOT, działanie uczulające, aspiracja). Bez sprawdzenia przypisanych numerów zagrożeń H nie można już oddzielić opakowań po środkach niebezpiecznych na podstawie nalepek ostrzegawczych. To istotne utrudnienie w praktycznej realizacji segregacji.
Odpady opakowaniowe w katalogu odpadów
Ustawowe poziomy odzysku/recyklingu przypisane są do gatunku surowca opakowaniowego: papieru, metali, tworzyw sztucznych itp. Niebezpieczne odpady opakowaniowe nie mają przypisanych poziomów odzysku/recyklingu, dopóki nie zostaną rozpisane na składniki materiałowe, bo nie wiadomo z jakiego materiału są wykonane.
Z punktu widzenia prawnego ustawa z 13 czerwca 2013 r. o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi jest zupełnie nowym aktem prawnym w stosunku do ustawy z 2001 r. Oznacza to konieczność wydania pełnego pakietu rozporządzeń wykonawczych, nawet w kwestiach, które się nie zmieniły w ramach starych i nowych przepisów. Poniżej omówione zostaną tylko niektóre nowe rozwiązania, które mogą być zaskakujące dla przedsiębiorców.
Zwolnienie z obowiązków sprawozdawczych (art. 6.3.3) i pomoc de minimis (art. 7.1)
Przepisów ustawy w zakresie uzyskania wymaganych poziomów odzysku i recyklingu odpadów opakowaniowych, w tym dotyczących opłaty produktowej, oraz dokumentów potwierdzających recykling lub inny niż recykling proces odzysku odpadów opakowaniowych, eksport odpadów opakowaniowych i wewnątrzwspólnotowa dostawę odpadów opakowaniowych nie stosuje się do przedsiębiorców wprowadzających produkty w opakowaniach, którzy w danym roku kalendarzowym wprowadzili do obrotu produkty w opakowaniach o łącznej masie opakowań nieprzekraczającej 1 Mg, z zastrzeżeniem art. 7 ust. 1.
Oznacza to zwolnienie z obowiązków, ale kwota zwolnienia jest zapisywana jako „pomoc de minimis” w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Komisji (WE) nr 1998/2006 z 15 grudnia 2006 r. w sprawie stosowania art. 87 i 88 Traktatu do pomocy de minimis (Dz. Urz. UE L 379 z 28.12.2006, str. 5). Czyli wartość tę trzeba i tak wyliczyć i następnie pamiętać o jej zamieszczaniu we wszelkich dokumentach, gdzie jest wymagana – dotacje, pożyczki i inna pomoc z funduszy unijnych. Przestraszeni tą skomplikowaną łaską przedsiębiorcy zwykle zgłaszają się do najbliższej Organizacji Odzysku i zawierają z nią umowę na 1001 kg/rocznie masy opakowaniowej wprowadzonej i mają spokój.
Rejestr (art. 10)
W ustawie o odpadach (UoO) z 14 grudnia 2012 r. (Dz.U.2013.21) przewidziano powstanie centralnie kontrolowanej, elektronicznej bazy danych o odpadach i opakowaniach. Podmioty gospodarcze będą tam wprowadzać bezpośrednio dane, które dotychczas składały marszałkom województw w ramach tzw. Rocznych sprawozdań o opłacie opakowaniowej i produktowej oraz sprawozdań odpadowych.
Art. 49. 1.(UoO) Marszałek województwa prowadzi rejestr podmiotów wprowadzających produkty, produkty w opakowaniach i gospodarujących odpadami, zwany dalej „rejestrem”.
Do czasu uruchomienia rejestru roczna sprawozdawczość ma się odbywać na dotychczasowych zasadach. Pierwotnie planowano, że rejestr ma wystartować już w 2016 roku. Opóźnienia związane z tworzeniem tego gigantycznego programu komputerowego każą przypuszczać, że stanie się to w okolicach 2020 roku.
Wprowadzający produkty w opakowaniach jest obowiązany prowadzić publiczne kampanie edukacyjne (art. 19. 1)
Definicja Art. 8.13:
Pod pojęciem publicznej kampanii edukacyjnej – rozumie się każde działanie mające na celu podnoszenie stanu świadomości ekologicznej społeczeństwa, obejmujące informowanie o prawidłowym postępowaniu z odpadami opakowaniowymi, możliwym wpływie odpadów opakowaniowych na środowisko i zdrowie ludzi, dostępnych systemach zwrotu, zbierania i odzysku, w tym recyklingu, odpadów opakowaniowych, w tym kampanie w środkach masowego przekazu, ulotki i broszury informacyjne, plakaty, konkursy, konferencje oraz imprezy o charakterze informacyjno-edukacyjnym;
Jak widać, pojęcie publicznej kampanii edukacyjnej jest bardzo szeroko rozumiane. Przedsiębiorcy, których to dotyczy, winni przeznaczyć na ten cel, w sposób udokumentowany, kwotę odpowiadającą min. 2% wartości netto wprowadzonych opakowań. Można to zrobić bezpośrednio lub wpłacić odpowiednią kwotę na rachunek Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Organizacje odzysku zareagowały błyskawicznie, przesyłając swoim klientom nowe umowy, w których praktycznie za te same pieniądze gwarantowały osiąganie wymaganych poziomów odzysku/recyklingu odpadów opakowaniowych, sprawozdanie roczne oraz realizację obowiązku publicznych kampanii edukacyjnych.
W kłopotliwej sytuacji pozostają podmioty wprowadzające środki niebezpieczne w opakowaniach. Nie mogą zawierać umowy z Organizacjami Odzysku, by taniej rozliczyć kampanie edukacyjne i osiąganie poziomów odzysku i recyklingu. Opakowania po środkach niebezpiecznych to często specjalistyczne pojemniki, certyfikowane do przewozów ADR. Ich wartość jednostkowa z tytułu certyfikacji (zapisów tłoczonych na opakowaniach) potrafi być kilkakrotnie wyższa niż to samo opakowanie, ale wyprodukowane w tzw. serii niecertyfikowanej. Oznacza to, że 2% wartości netto opakowania certyfikowanego może dawać wymaganą kwotę rozliczeniową 2–3-krotnie wyższą niż 2% wartości tego samego opakowania kupionego w opcji bez certyfikacji. Co więcej, opakowania certyfikowane są w cenie i przedsiębiorcy, użytkownicy środka niebezpiecznego w opakowaniu, mogą uznać, że opakowanie im się przyda, np. do pakowania swoich produktów czy powstających odpadów. W wielu miejscach w kraju na skraju drogi stoją ogłoszenia w stylu „Sprzedam palikony, beczki, kanistry”. Są to opakowania z drugiej ręki, wyglądają na czyste i ludzie je często kupują do prywatnego użytku. Tego poziomu recyklingu nie da się oficjalnie udowodnić. Oznacza to, że pomimo funkcjonowania systemów recyklingu opakowań po środkach niebezpiecznych, które działają na koszt wprowadzających te produkty przedsiębiorców, posiadacze odpadów często nie chcą z nich korzystać. Ma to znaczący wpływ na możliwość wykazania się ustawowymi poziomami odzysku/recyklingu.
Poziomy odzysku/recyklingu
W załączniku nr 1 do ustawy określone są ustawowe, roczne poziomy odzysku/recyklingu które wprowadzający produkty w opakowaniach zobowiązany jest osiągnąć (tabela 1).
Minimalne poziomy odzysku/recyklingu dla wprowadzających środki niebezpieczne w opakowaniach i produkty w opakowaniach wielomateriałowych, którzy przystąpili do porozumień określa rozporządzenie ministra środowiska z 15 kwietnia 2014 roku (Dz.U.2014.618). Tabelki podają stawki do 2020, kiedy to stawki dla porozumień zrównują się z ustawowymi. W tabeli 2 podane są stawki dla pierwszych trzech lat.
Jak widać, „porozumienia z marszałkiem” są formą wywiązywania się z obowiązków prawnych, która wymaga niższych poziomów odzysku/recyklingu w pierwszych latach funkcjonowania systemu.
Obowiązki niektórych wprowadzających opakowania
W art. 18 określone są obowiązki wprowadzających środki niebezpieczne w opakowaniach (w tym środki ochrony roślin) oraz wprowadzających produkty w opakowaniach wielomateriałowych (ta grupa podmiotów nie miała poprzednio takich obowiązków). Są oni zobowiązani do zorganizowania systemu odbioru oraz odzysku/recyklingu odpadów opakowaniowych powstałych z opakowania produktów, które wprowadzili na rynek w opakowaniach. Zniesiona została kaucja, która była w poprzednim systemie i która miała „napędzać” zwrot odpadów opakowaniowych do miejsc unieszkodliwiania. W nowym systemie mówi się nie o unieszkodliwieniu odpadu (procesy D wg ustawy o odpadach) lecz o obowiązku zagospodarowania „nie swoich” odpadów w procesach odzysku/recyklingu (procesy R wg ustawy o odpadach).
Porozumienia z marszałkiem województwa (art. 25.)
W ustawie, niemal od samego początku, pojawia się tajemnicze „porozumienie z marszałkiem województwa”, które stwarza możliwość realizacji obligacji ustawowych z obniżonym poziomem odzysku/recyklingu. Porozumienie z marszałkiem województwa zawiera organizacja samorządu gospodarczego reprezentująca grupę przedsiębiorców wprowadzających produkty w opakowaniach wielomateriałowych albo środki niebezpieczne w opakowaniach, w tym środki ochrony roślin. Może to być np. Izba Gospodarcza. Ona to skupia wokół siebie zainteresowanych przedsiębiorców i w miejscu swego działania zawiera umowę z marszałkiem. Z pieniędzy przedsiębiorców organizacja samorządu realizuje inwestycję (np. zakład recyklingu odpadów opakowaniowych wielomateriałowych), do której kieruje strumień odpadów pozyskany ze zbiórki selektywnej odpadów komunalnych. W imieniu przedsiębiorców, podobnie jak organizacje odzysku, rozlicza się i prowadzi sprawozdawczość roczną. Można w ten sposób zagospodarować odpady opakowaniowe po środkach niebezpiecznych w obiegu konsumenckim, chociaż pojawia się pytanie, jak dać sobie radę z tak dużym spektrum zagrożeń stwarzanych przez te odpady. Czy Punkty Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK) sobie z tym poradzą? Poza tym nie ma jednej instalacji prowadzącej recykling takich odpadów.
Zupełnie odrębną grupę stanowią odbiorcy przemysłowi środków niebezpiecznych w opakowaniach. Funkcjonowali oni od ponad 10 lat w systemie kaucji i obowiązkowego oddawania odpadów opakowaniowych do zakładów unieszkodliwiania wskazanych przez producentów (importerów) środków niebezpiecznych. Teraz zakłady te winny podjąć trud wykazania, że to, co się da, zostanie poddane nie tylko unieszkodliwieniu, lecz także recyklingowi. Czyli z wyseparowanego, zneutralizowanego i umytego materiału opakowaniowego powinny wytworzyć materiałowy odpad opakowaniowy inny niż niebezpieczny, np. 150104 z bębna stalowego po środku niebezpiecznym 150110*, który po przekazaniu do odpowiedniego zakładu recyklingu uzyska dokumenty DPO i DPR. Nie jest to proste, gdyż z tej grupy odpadów opakowaniowych często nie da się wyseparować odpowiednio czystych frakcji materiałowych. Wszak recykling ma być bezpieczny, a są to często trwałe zanieczyszczenia chemikaliami bardzo toksycznymi.
Innym problemem jest kwestia zwracania odpadów opakowaniowych do wyznaczonych punktów unieszkodliwiania/recyklingu. Opakowania cenne i łatwe do umycia często nie są zwracane z powodów, o których pisałam wcześniej. Nietrudno więc obliczyć, że jeżeli do zakładu unieszkodliwiania/recyklingu trafi tylko połowa opakowań od posiadacza odpadu, to nawet stuprocentowy rzeczywisty recykling w zakładzie daje statystycznie ledwo 50%.
Wprowadzający na rynek opakowania po środkach niebezpiecznych mają także problem rozliczenia funduszy na kampanie edukacyjne, które w ich przypadku mogą być nieproporcjonalnie większe, biorąc pod uwagę ceny jednostkowe opakowań certyfikowanych ADR.
Z mojej wiedzy wynika, że owych Porozumień w skali całego kraju jest tylko kilka i niewiele jest klarownych informacji, jak to wszystko ma funkcjonować w praktyce.
Art. 12. 1. Odpady z opakowań wielokrotnego użytku: poddaje się odzyskowi w warunkach pozwalających na spełnienie wymogów bezpieczeństwa i higieny pracy.
Po raz kolejny w przepisach dotyczących ochrony środowiska pojawia się powtórzenie tego, co powinno stanowić istotę regulacji prowadzenia działalności gospodarczej, czyli bezpieczeństwo pracowników. Przepisy te zawarte są w dziale X kodeksu pracy i nie muszą być specjalnie zaznaczane. Trudno wszak sądzić, że ustawodawca miał wyłącznie na myśli mycie opakowań wielokrotnych i zapomniał, że wcześniej nakazał recykling innych opakowań po środkach niebezpiecznych, które przed tym procesem muszą być zneutralizowane i umyte, także przez pracowników, tylko pracujących w zakładach unieszkodliwiania odpadów.
Kontrola NIK w zakresie gospodarowania niebezpiecznymi odpadami opakowaniowymi
Ogłoszone przez Naczelną Izbę Kontroli plany na najbliższe lata wspominają o objęciu kompleksowymi kontrolami Zakłady Gospodarki Odpadami. W obliczu powszechnego braku zaufania do tej branży jest to plan ze wszech miar chwalebny. Jednakże warto byłoby wcześniej poprosić ministerstwo ochrony środowiska o precyzyjne wykładnie uchwalonego prawa oraz zrozumiałe poradniki dla przedsiębiorców i kontrolerów. Warto także z uwagą pochylić się nad zmianami wynikającymi z przepisów o chemikaliach (rozporządzenia REACH i CLP), które, jak wspomniałam we wstępie, sporo nam „mieszają” w kwestii podziału na odpady niebezpieczne i inne niż niebezpieczne.
Przedstawiony powyżej subiektywny przegląd zmian, jakie wprowadziła nowa ustawa o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi prowadzi do wniosku, że chyba nie wszystko stało się prostsze. Pozostawienie specjalnego statusu opakowaniom po środkach niebezpiecznych, z obowiązkiem osiągania ustawowych poziomów odzysku/recyklingu może okazać się praktycznie niemożliwe ze względów bezpieczeństwa. Ustawowe połączenie losu tych opakowań w opakowaniami wielomateriałowymi jest także ryzykowne. Porozumienia z marszałkiem w szczególny sposób dublują powszechnie krytykowane organizacje odzysku. Porozumienia, jeżeli są potrzebne, powinny być zarezerwowane dla odpadów opakowaniowych trafiających do strumienia odpadów komunalnych, np. opakowań wielomateriałowych. Pozwoli to szybciej zbudować potrzebne do ich przerobu instalacje. Producenci środków niebezpiecznych w opakowaniach, działający poza rynkiem konsumenckim, którzy stworzyli systemy odbioru i unieszkodliwiania odpadów opakowaniowych winni być dopuszczeni do możliwości skorzystania z usług organizacji odzysku w zakresie osiągania poziomów odzysku/recyklingu, sprawozdań rocznych i kampanii edukacyjnych.
Nowoczesna Gospodarka Odpadami3-4/2015