Source: http://www.zarzadca.eu/dyskusja/8520/czy-uchwala-wspolnoty-wystarczy-do-podjecia-prac-wykraczajacych-poza-fundusz-remontowy/
Timestamp: 2019-04-19 13:26:51+00:00
Document Index: 3567999

Matched Legal Cases: ['art.25', 'Art.23', 'Art.13', 'art. 13', 'art. 14', 'art. 58', 'Art 58']

Wspolnota Mieszkaniowa - czy uchwala wspolnoty wystarczy do podjecia prac wykraczajacych poza fundusz remontowy
Dyskusja: czy uchwala wspolnoty wystarczy do podjecia prac wykraczajacych poza fundusz remontowy
Przewodniczaca zarzadu wspolnoty w drodze zbierania glosow bez wyceny i specyfikacji uzbierala tylko 51 % do wybudowania daszkow nad 4 pietrem ,Czy uchwala wystarczy czy jednak musi sie kazdy wlasciciel zgodzic na dobudowe daszkow przekraczajcych zakres funduszu remontowego,
fabian Czy uchwala wystarczy czy jednak musi sie kazdy wlasciciel zgodzic na dobudowe daszkow przekraczajcych zakres funduszu remontowego,
to zależy, jak duża jest wspólnota ? w dużej powyżej 7 lokali wystarczy ustawowa większość (powyżej 50 % )
fabian Przewodnicząca zarządu wspólnoty
a co to za twór ta "przewodnicząca"? . Ustawa nie przewiduje takiej funkcji we WM . Są tylko członkowie Zarządu WM o takich samych prawach i obowiązkach. UoWL ; UoGN ;
Czy tu chodzi o daszki nad balkonami znajdującymi się "nad 4 piętrem" ?
Jeśli tak to niestety każdy właściciel lokalu musi wyrazić zgodę na to żeby były finansowane z FR.
A czy ta "przewodnicząca" nie mieszka na 4 piętrze i chce całą WM odpowiednio wyrobić.
Daszek nad balkonem jest indywidualną częścią składową lokalu i to właściciel lokalu ponosi koszty jego budowy.
CommentTime2-02-2019
Uchwała nie wystarczy
https://www.rp.pl/artykul/663218-Za-daszek-nad-balkonem-placi-wlasciciel.html
Dokladnie przewodniczaca mieszka na 4 pietrze i to ona zbierala podpisy pod uchwala ,wczesniej czesc wlascicieli dostala od dewelopera pieniadze lub markizy za niewybudowanie daszkow na 4 pietrze."Przewodniczaca "WM zbierala podpisy bez jakikolwiek kosztorysow tego przedsiewziecia.Czy jest jakis przepis mowiacy o tym ,ze kazdy wspolwlasciciel musi sie zgodzic na taka budowe bo to jest budowa .Wspolnota liczy 35 wspolwlascicieli i nie wszyscy byli informowani a informacje o uchwale przekazano czesci wspolwlascicieli po uplywie 6 tygodni .Dzieki serdeczne za wszystkie podpowiedzi i rady ,pozdrawiam
Nowy doklejony: 07.02.19 10:36
Zgodnie z prawem i juz to sprawdzalem ,jest wiele orzeczen Sadu Okregowego i apelacyjnego ,ze fundusz remontowy jest tylko i wylacznie na koszty utrzymania juz istiejacego budynku w odopwiednim stanie
CommentTime7-02-2019 zmieniony [Ważne]
A na pewno macie funkcjonujący już fundusz remontowy?
Bo jak nie macie, a w uchwale jest o nim mowa, to uchwała jest bezprzedmiotowa.
Jeśli uchwała nie jest bezprzedmiotowa z tego powodu, to uwaga na artykuł koziorozki.
Rzeczywiście można ten przypadek interpretować, tak samo jak w artykule, gdzie sąd przyznał rację skarżącym.
Czyli w takich przypadkach granica części wspólnej wynika z analizy pisemnej umowy nabywców lokali z deweloperem. Nie wynika z funkcji, jaką miał pełnić taki daszek, lecz z tego, że wspomniano o nim w akcie notarialnym.
Konkretnie z tego, że miałby wisieć nad balkonem, który to balkon wpisano jako przynależny do lokalu.
Wniosek płynie niestety tutaj taki, że: "Budowa daszków nad balkonami przynależnymi do samodzielnych lokali mieszkalnych nie może obciążać funduszu remontowego wspólnoty".
Piszę niestety, ponieważ zasadniczo z nim się nie zgadzam. To jest wniosek jednak za daleko idący. Mam nadzieję, że SN nie zrobi kiedyś z tego, nie daj Boże, zasady prawnej, która obowiązywałaby nas wszystkich (żart).
Zgodnie z prawem i już to sprawdzałem, jest wiele orzeczeń Sadu Okręgowego i apelacyjnego, że fundusz remontowy jest tylko i wyłącznie na koszty utrzymania już istniejącego budynku w odpowiednim stanie.
Owszem takich orzeczeń też jest sporo. To stwierdzenie jest już superkontrowersyjnie. Ani zgodnie z prawem, ani wyłącznie, ani tym bardziej tylko i wyłącznie.
Wszystko takie tutaj pewne, że właściciele nic nie mogą zrobić. Co zapisane w akcie, to już na zawsze. A fundusz tylko na cele takie, a już na pewno na żadne inne.
Niech się leje deszcz na te balkony, albo niech każdy montuje swój daszek po swojemu na swój koszt. Wara od środków zebranych na funduszu.
Gdyby się trzymać takich stwierdzeń jako prawdziwych, to ta energiczna pani z czwartego po prostu łamie prawo. Należałoby ją aresztować i natychmiast przesłuchać na najbliższym dołku.
Daszki nie sa zapisane w akcie notarialnym,deweloper przed podpisaniem aktow wniosl poprawki do dokumentacji w Inspektoracje Budownictwa.Mamy fundusz ,ktory funkcjonuje tylko jest to wymysl pani "przewodniczacej" WM. Moje pytanie gdzie mozna znalesc jakis formalny zapis ,ze na budowe daszkow musza sie zgodzic wszyscy wspolwlasciciele czy wystarczy uchwala wspolnoty .Problem polega na tym,ze tak zakombinowano aby nie mozna bylo sie odwolac w ustawowym czasie 6 tyg.do sadu.W obecnej sytuacji jest tylko dla mnie jedna droga zaskarzyc uchwala o zagospodarowaniu w ,ktorej jest ujete budowanie daszkow.
Nie ma przepisów o daszkach i nie ma przepisów dotyczących sposobu wydatkowania środków zebranych na funduszu remontowym wspólnotowy mieszkaniowej.
Na budowę daszków musza się zgodzić wszyscy, jeśli chodzi o remont w tzw. małej wspólnocie. I tylko w małej. Wasza jest tzw. duża.
Daszki są w projektach, a potem znikają poprawkami. Fundusz we wspólnocie jest, albo go nie ma.
Dlatego jest problem.
I dlatego, jeśli chcesz zaskarżać tę uchwałę, to prawdopodobnie musiałbyś obrać ścieżkę argumentacyjną, jak w przykładzie z linka.
Pani z czwartego, jeśli to ona faktycznie będzie broniła tej uchwały, będzie się broniła zupełnie tak samo, jak w przykładzie z linka, czyli w ten sposób, że daszki chronią części konstrukcyjne budynku. Czyli części wspólne nieruchomości. Nie że chronią balkony, a najwyżej przy okazji. Kwestie balkonów powinna omijać jako zazwyczaj niewyraźną dla sądu.
U was dochodzi element dodatkowy, taki, że część właścicieli otrzymała rekompensaty. Ten element decyduje z resztą, że wasz przypadek jest ciekawy.
Dla sądu te rekompensaty nie będą niestety (znowu moja opina) bez znaczenia.
I ta okoliczność zadziała wtedy (znowu niestety) na niekorzyść pani z czwartego. Czyli wspólnoty. Bo zaskarżysz przecież uchwałę wspólnoty, a nie osobę pani prezes z czwartego. Ona jest jedynie w tle tego pozwu, jako sprawca całego zamieszania, źródło, Twoim zdaniem, fatalnych pomysłów.
Jedyny zapis formalny to ten, który chcesz zaskarżyć. Stanowi on treść waszej uchwały.
Pozwem tym zwalczasz prywatny dokument, uchwalony większością głosów Twoich sąsiadów. Bynajmniej nie panią z czwartego.
Jest okreslone do czego sluzy fundusz ,jest tez pelno orzeczen Sadu odnosnie Funduszu remontowego "Fundusz remontowy na remonty, a nie inwestycje"
Fundusz remontowy we wspólnocie mieszkaniowej powinien służyć finasowaniu remontów, gdyż jak wynika z orzecznictwa sądowego, z funduszu remontowego nie powinny być finansowane przedsięwzięcia inwestycyjne niemające na celu odtworzenia stanu pierwotnego nieruchomości wspólnej oraz niestanowiące bieżącej konserwacji (wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z 17 grudnia 2014 r., sygn. akt I C 1105/13). Remontem jest wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, a niestanowiących bieżącej konserwacji. Konsekwentnie fundusz remontowy winien służyć gromadzeniu w dłuższej perspektywie czasowej środków na pokrycie wydatków związanych wyłącznie z wykonaniem tego rodzaju prac (wyrok SA w Gdańsku z 8 maja 2014 r., sygn. akt V ACa 837/13).
Bardzo dobra argumentacja za usunięciem tej uchwały jako obowiązującej w waszej wspólnocie mieszkaniowej.
Ja bym się nie przychylił, ale argumentacja taka może być skuteczna. Powodzenia zatem.
Pamiętnej zawsze, że masz na ten przypadek mnóstwo orzeczeń, ale żadnego przepisu.
CommentTime7-02-2019 zmieniony
fabian: Wspolnota liczy 35 wspolwlascicieli ....
Moje pytanie gdzie mozna znalesc jakis formalny zapis ,ze na budowe daszkow musza sie zgodzic wszyscy wspolwlasciciele czy wystarczy uchwala wspolnoty .
nie ma takiego przepisu, bo wasza WM jest duża , więc ustawowa większość wystarczy do podejmowania decyzji .
fabian: Dokladnie przewodniczaca mieszka na 4 pietrze i to ona zbierala podpisy pod uchwala ,
Problem polega na tym,ze tak zakombinowano aby nie mozna bylo sie odwolac w ustawowym czasie 6 tyg.do sadu.
W obecnej sytuacji jest tylko dla mnie jedna droga zaskarzyc uchwala o zagospodarowaniu w ,ktorej jest ujete budowanie daszkow.
a niby, jaka to sztuczka u Was zaistniała, że nie można odwołać się w 6 tyg terminie zgodnie z art.25 UoWL?
Art.23. 3. O treści uchwały, która została podjęta z udziałem głosów zebranych indywidualnie, każdy właściciel lokalu powinien zostać powiadomiony na piśmie.
2. Zaskarżona uchwała podlega wykonaniu, chyba że sąd wstrzyma jej wykonanie do czasu zakończenia sprawy
fabian: Jest okreslone do czego sluzy fundusz ,jest tez pelno orzeczen Sadu odnosnie Funduszu remontowego "Fundusz remontowy na remonty, a nie inwestycje"
Art.13.2. Na żądanie zarządu właściciel lokalu jest obowiązany zezwalać na wstęp do lokalu, ilekroć jest to niezbędne do przeprowadzenia konserwacji, remontu albo usunięcia awarii w nieruchomości wspólnej, a także w celu wyposażenia budynku, jego części lub innych lokali w dodatkowe instalacje.
Fundusz remontowy NW nie służy tylko do obsługi bieżącego stanu technicznego, ale także do doposażenia czyli inwestycji... Pojęcie słowa "instalacji", jest szerokim pojęciem i nie chodzi tutaj tylko o przewody wentylacyjne czy rury. UoWL ; UoGN ;
Właściciele, zgodnie z brzmieniem art. 13 tego aktu, ponoszą koszty utrzymania swoich lokali i koszty zarządu związane z utrzymaniem nieruchomości wspólnej. Stosownie zaś do art. 14 u.w.l.: „na koszty zarządu składają się w szczególności: wydatki na remonty i bieżącą konserwację, opłaty za dostawę energii elektrycznej i cieplnej, gazu, wody, za antenę zbiorczą i windę, ubezpieczenie i wydatki na utrzymanie porządku i czystości oraz wynagrodzenie członków zarządu
Nowy doklejony: 07.02.19 18:05
nic nie ma na temat rozbudowy budynku z tytulu funduszu remontowego
A o samym funduszu jest tam choćby wzmianka?
Naturalnie, że nie ma tam słowa o kosztach modernizacji i ulepszeń. Byłoby to cokolwiek dziwne, gdyby w akcie notarialnym dot. wyodrębnienia i sprzedaży lokalu mieszkalnego było cokolwiek o kosztach ulepszeń nieruchomości wspólnej.
Nie za bardzo tu wiadomo - co miałby mieć piernik do wiatraka? Ulepszenia nw - do lokalu.
Akt zakupu mieszkania nie służy do regulowania takich kwestii. Do tego jest uchwała wspólnoty. Dokładnie taka, jaką właśnie kwestionujesz.
fabian: nic nie ma na temat rozbudowy budynku z tytulu funduszu remontowego
„na koszty zarządu składają się w szczególności: to kryje się pod słowem w "szczególności", ....to, co jest w UoWL, jest tylko przykładowym katalogiem na co się zrzucają w formie zaliczki, właściciele lokali tworzący daną WM .
Inaczej mówiąc Właściciele lokali mogą ten katalog rozszerzać, podejmując stosowne uchwały, a Ty możesz taką uchwałę , jak Ci się nie podoba, zaskarżyć do sądu , który zbada, czy właściciele lokali mogli takie coś uchwalić. UoWL ; UoGN ;
(...) każdy współwłaściciel musi się zgodzić na taka budowę bo to jest budowa
Budowa czy daszki mają być przymocowane do budynku nie na stałe bo to jest różnica.
(....) nie wszyscy byli informowani a informacje o uchwale przekazano części współwłaścicieli po upływie 6 tygodni.
Moim zdaniem nie jest jeszcze wszystko stracone ale czy ktoś na tym forum pomoże ponieważ potrzebny jest prawnik.
Uchwała nie zaskarżona w terminie podlega wykonaniu. Wyjątkiem są uchwały rażąco sprzeczne z prawem, które mogą zostać uznane za nieważne od początku w dowolnym terminie na podstawie art. 58 kc, ale jest to wyjątek stosowany przez sądy tylko w skrajnych sytuacjach.
Kubap; (...) nie ma takiego przepisu, bo wasza WM jest duża , więc ustawowa większość wystarczy do podejmowania decyzji .
Brawo w tym wątku wystarczy ustawowa większość a przy balkonach montowanych na kotwach musi być 100% zgody właścicieli WM Nic dodać nic ująć.
Art 58kc w przypadku planu modernizacji dot. daszków nad balkonami w uchwale wspólnoty? Przy tak znikomej komplikacji sprawy? Raczej karkołomne. Takich orzeczeń, to raczej nie znajdziecie.
Nie potrzeba w ogóle sięgać do kc.
1. Nie ma wprawdzie magicznej wzmianki o daszkach/balkonach w aktach, ale na szczęście deweloper strzelił sobie, i przy okazji wspólnocie, w kolano i oddał jakieś rekompensaty za brak daszków.
2. Są pewnie pisemne oświadczenia dewelopera o tych rekompensatach?
3. Pani z czwartego poszła na żywioł i nie przygotowała ofert i wyceny kosztów modernizacji!
4. Jest wiele wyroków uczonych sądów, które dawno już poprzesadzały w podobnych sprawach o tym, co można finansować z fr, a czego nie, bo nie jest klasycznym remontem. Wystarczy się powołać.
5. No i nie ma kasy na FR!! Bo znowu - inicjatywa poszła na żywioł.
6. Jest jedna powszechna definicja (pozaustawowa wprawdzie) dla funduszu remontowego. Zrozumiała dla przeciętnego sędziego, w tym takiego, który żadnej wspólnoty na oczy nie oglądał.
Jest tego na prawdę sporo. Wystarczająco wiele, żeby omamić kolejnego sędziego i skutecznie uwalić tę inicjatywę.
KC jest tu niepotrzebne w ogóle.
Jedynym ograniczeniem będzie ten ubiegający termin 6 tygodni i wyobraźnia autora pozwu. Reszta jest do zrobienia jak najbardziej i wielkiego prawnika akurat tutaj nie potrzeba.
Większej głupoty nie można napisać. Podaj przepis prawny to się pośmiejemy, z tego, że trzeba 100 % :D
Nawet 51% nie trzeba jeśli właściciel chce to sobie montuje i tyle, to w końcu jego balkon.
Większej głupoty nie można napisać. Podaj przepis prawny to się pośmiejemy, z tego, że trzeba 100 %
Mam być grzeczna czy wulgarna.
Czy w tym wątku jest mowa o zakładaniu balkonów czy o finansowaniu całej inwestycji.
(...) Nawet 51% nie trzeba jeśli właściciel chce to sobie montuje i tyle.
Masz racje bo nie wieszasz na NW i co robisz swoje gacie zamiast uprać to na balkon żeby się wywietrzyły.
Jaki masz wyraz twarz czy śmiejesz się od ucha do ucha a może uszy ci przeszkadzają bo śmiałbyś się na okrągło.
CommentTime9-02-2019
Do-da:
a kto tak twierdzi ?.... UoWL ; UoGN ;