Source: http://www.codozasady.pl/prawo-wlasciwe-dla-umowy-o-arbitraz/
Timestamp: 2018-01-18 13:57:59+00:00
Document Index: 101972995

Matched Legal Cases: ['art. 39', 'art. 39', 'art. 1', 'art. 39', 'art. 1', 'art. 39', 'Art. 39', 'art. 39', 'art. 39', 'art. 39', 'de lege ferenda', 'art. 39', 'art. 39', 'art. 39', 'Art. 39', 'art. 39', 'art. 39', 'art. 39', 'art. 178']

Prawo właściwe dla umowy o arbitraż | Co do zasady
Prawo właściwe dla umowy o arbitraż
Przepisy wydają się proste: umowę o arbitraż należy oceniać według prawa wybranego przez strony, a jeśli strony nie dokonają tego wyboru, decyduje miejsce wydania wyroku przez sąd arbitrażowy lub inne łączniki przewidziane przepisami prawa. Mimo to wskazanie prawa właściwego dla umowy o arbitraż jest zagadnieniem trudnym i wywołującym wątpliwości.
Ponad cztery lata temu uchwalona została ustawa Prawo prywatne międzynarodowe („p.p.m.”). Ustawa ta uchyliła obowiązujące uprzednio przepisy z 1965 roku, które nie przewidywały norm kolizyjnych dla umowy o arbitraż. Aktualnie obowiązujące Prawo prywatne międzynarodowe reguluje te kwestie.
W tym artykule chciałabym omówić prawo właściwe dla umowy o arbitraż, uregulowane w art. 39 p.p.m., pozostawiając na uboczu kwestie związane z prawem właściwym dla formy umowy o arbitraż.
Przede wszystkim przepis art. 39 p.p.m. należy interpretować łącznie z art. 1 p.p.m., określającym zakres zastosowania ustawy. Przepis ten stanowi, że „ustawa niniejsza reguluje właściwość prawa dla stosunków z zakresu prawa prywatnego związanych z więcej niż jednym państwem”. Polski ustawodawca jednoznacznie rozstrzygnął, że jedynie sytuacje z elementem obcym powinny być oceniane przez pryzmat przepisów prawa kolizyjnego. Zestawiając art. 39 p.p.m. z art. 1 p.p.m., należy stwierdzić, że dotyczy on wyłącznie umów o arbitraż zawierających element międzynarodowy.
Omówienie przyjętych w prawie polskim rozwiązań kolizyjnych dotyczących umowy o arbitraż należy rozpocząć od przedstawienia pojęcia tej umowy. Umowa o arbitraż rozumiana jest jako umowa, przez którą strony poddają spór pod rozstrzygnięcie sądu arbitrażowego. Może to być klauzula zamieszczona w łączącej strony umowie głównej bądź odrębne porozumienie zawarte łącznie z umową główną lub po jej podpisaniu. Z uwagi na to, że umowa o arbitraż ma autonomiczny charakter w stosunku do umowy głównej i nieważność tej ostatniej nie powoduje jednoczesnego uznania umowy o arbitraż za nieważną, przyjmuje się, że do umowy o arbitraż może mieć zastosowanie inne prawo niż to, które jest właściwe dla umowy głównej.
Określając prawo właściwe dla umowy o arbitraż, musimy pamiętać o tym, że Polska ratyfikowała Konwencję Nowojorską1 oraz Konwencję Europejską2, które w hierarchii źródeł prawa stoją ponad krajową ustawą kolizyjną. Regulacje te znajdą zatem pierwszeństwo w stosunkach pomiędzy podmiotami z państw – stron konwencji.
Łączniki przewidziane w obu konwencjach w zakresie ważności umowy o arbitraż nakazują oceniać ją według prawa wybranego przez strony. Jeśli strony nie dokonają wyboru prawa, decyduje miejsce wydania wyroku przez sąd arbitrażowy. Konwencja Europejska przewiduje dodatkowo, że jeżeli powyższe dwa łączniki zawiodą, prawem właściwym dla oceny umowy o arbitraż będzie prawo mające zastosowanie na mocy normy kolizyjnej sądu państwowego, w którym wszczęto sprawę.
Wskazanie prawa właściwego dla umowy o arbitraż jest zagadnieniem trudnym i wywołującym wątpliwości. Po pierwsze, strony umowy o arbitraż zwykle nie dokonują wyboru prawa właściwego dla umowy o arbitraż, toteż jego określenie pozostawione jest woli sądów, które albo będą stosować międzynarodowe normy prawa kolizyjnego ujęte w konwencjach wielostronnych, albo odwołają się do krajowych norm kolizyjnych. Po drugie, prawo właściwe dla umowy o arbitraż może być odmienne w zależności od etapu postępowania, na którym dokonywana jest ocena tej umowy.
W art. 39 ust. 1 p.p.m. przewidziano, że „umowa o arbitraż podlega prawu wybranemu przez strony”. Artykuł 39 ust. 2 p.p.m. reguluje najbardziej typowe sytuacje, w których strony nie dokonały wyboru prawa właściwego. W takim wypadku umowa „podlega prawu państwa, w którym znajduje się uzgodnione przez strony miejsce arbitrażu. Jeżeli nie wskazano miejsca arbitrażu, umowa o arbitraż podlega prawu właściwemu dla stosunku prawnego, którego spór dotyczy; wystarczy jednak, że umowa jest skuteczna według prawa państwa, w którym postępowanie się toczy lub sąd arbitrażowy wydał orzeczenie”.
Art. 39 p.p.m. w ust. 1 potwierdza zasadę kolizyjnej autonomii woli stron. Wskazanie tego łącznika jako mającego pierwszeństwo przed innymi jest zgodne z dominującą tendencją odnośnie do nowoczesnego prawa kolizyjnego dotyczącego kwestii arbitrażowych. Nadto doskonale harmonizuje z naturą i zasadami rządzącymi sądownictwem polubownym.
Przepis art. 39 ust. 1 p.p.m. jest jednak obarczony znaczącą wadą, na co zwraca się uwagę w doktrynie3, wskazując, iż z treści tego artykułu wynika, że w razie gdy prawo wybrane przez strony uznaje umowę o arbitraż za nieważną, umowa taka nie będzie w konsekwencji w ogóle wiązać stron. Mając na uwadze powyższe, daleko idące konsekwencje takiej wykładni tego przepisu, postuluje się zmianę art. 39 ust. 2 p.p.m. poprzez umożliwienie jego zastosowania nie tylko w razie braku wyboru prawa, ale również w razie dokonania nieskutecznego wyboru prawa, a mianowicie gdy prawo wskazane przez strony zgodnie z art. 39 ust. 1 p.p.m. uznaje umowę o arbitraż za nieważną.
Wskazany wyżej postulat de lege ferenda znajduje uzasadnienie w rozwiązaniach prawnych innych systemów prawnych oraz w piśmiennictwie i orzecznictwie zagranicznym, które starają się w sposób jak najpełniejszy realizować wolę stron umowy o arbitraż i uchronić je przed sytuacją uznania tej umowy za nieważną4. Należy pamiętać, że strony umowy zwykle nie dokonują wyboru prawa właściwego dla umowy o arbitraż. Jeśli – zachęcone nową regulacją art. 39 ust. 1 p.p.m. – skorzystają z przysługującej im autonomii woli w tym zakresie, w obecnym stanie prawnym muszą się liczyć z negatywnymi następstwami dokonanego wyboru. Jeśli bowiem zgodnie z wybranym przez strony prawem umowa o arbitraż będzie nieważna, to nie będzie możliwe dokonanie jej oceny według innych przepisów.
Przepis art. 39 ust. 2 p.p.m. stanowi „uzupełnienie” art. 39 ust. 1 p.p.m. i zawiera kolejne łączniki, na podstawie których ustala się prawo właściwe dla umowy o arbitraż. Artykuł ten znajduje zastosowanie w sytuacji braku wyboru prawa przez strony, co wobec powszechności takiej praktyki jest nie do przecenienia. Jeśli nie jest możliwe ustalenie woli stron co do wyboru prawa właściwego, umowa o arbitraż podlega lex loci arbitri wskazanemu przez strony. W razie gdy strony nie uzgodniły miejsca arbitrażu, umowa podlega prawu właściwemu dla stosunku prawnego, którego dotyczy spór. Na tym etapie wymagane będzie określenie, na podstawie odpowiednich norm kolizyjnych, prawa właściwego dla łączącego strony stosunku prawnego, z którego wyniknął spór5. Przepis ten zawiera również dwa łączniki pro validitate, przewidujące, że wystarczy, aby umowa o arbitraż była skuteczna według prawa państwa, w którym postępowanie się toczy lub w którym sąd arbitrażowy wydał orzeczenie. Art. 39 ust. 2 p.p.m. będzie miał duże znaczenie praktyczne, ponieważ strony rzadko dokonują wyboru prawa dla umowy o arbitraż.
Katalog łączników zawartych w art. 39 ust. 2 p.p.m. budzi pewne wątpliwości. Po pierwsze, przepis art. 39 ust. 2 p.p.m. stanowi, że w pierwszej kolejności należy kierować się łącznikiem „uzgodnionego przez strony miejsca arbitrażu”. Strony umowy, które pierwotnie nie wskazały w niej miejsca arbitrażu, mogą sanować ten brak poprzez późniejsze zgodne określenie miejsca arbitrażu. Łącznik ten nie może być jednak stosowany w przypadku, w którym w braku wskazania miejsca arbitrażu przez strony uczyni to ex post trybunał arbitrażowy. Po drugie, przepis ten wskazuje, że w razie braku wyboru uzgodnionego miejsca arbitrażu umowa o arbitraż podlega prawu właściwemu dla stosunku prawnego, którego spór dotyczy. Po trzecie, ustawodawca posługuje się łącznikami „prawa państwa, w którym postępowanie się toczy” lub „prawa państwa, w którym sąd arbitrażowy wydał orzeczenie” jako łącznikami pro validate. Zastosowanie drugiego z wyżej wymienionych łączników nie budzi wątpliwości, w szczególności z uwagi na tożsamość z ww. łącznikami konwencyjnymi. Jednakże w razie zestawienia tych dwóch łączników wątpliwe staje się ich zastosowanie, w szczególności w sytuacji, gdy wyrok już zapadł. Nie wiadomo bowiem, czy w takim wypadku należy uznać, że jedynym łącznikiem znajdującym zastosowanie będzie łącznik prawa państwa, w którym sąd arbitrażowy wydał orzeczenie, czy też należy także rozważać łącznik prawa państwa, w którym postępowanie się toczyło. Nie wydaje się wprawdzie, aby sytuacji takich było wiele, ponieważ najczęściej wyrok wydawany jest w państwie, w którym postępowanie się toczyło. Nadto uzasadnione wydaje się – w sytuacji, w której wyrok zostanie wydany w innym państwie niż w państwie, w którym toczyło się postępowanie – przyjęcie od czasu wydania wyroku właściwości prawa państwa wydania wyroku.
Niezależnie od tego wskazać należy, że łącznik „prawa państwa, w którym postępowanie się toczy” jest niepewny i może ulec zmianie w czasie trwania postępowania, co może spowodować wątpliwości odnośnie do ustalenia prawa właściwego dla umowy o arbitraż. Ponadto niekiedy prawo miejsca, gdzie toczy się postępowanie, może mieć niewielki związek z umową o arbitraż. Nie należy także zrównywać rozumienia tego łącznika z łącznikami wskazanymi w Konwencji Nowojorskiej i Konwencji Europejskiej.
Regulację art. 39 p.p.m., dającą pierwszeństwo wyborowi prawa przez strony i nakazującą przyjęcie kolejnych łączników w razie braku wyboru prawa właściwego dla umowy o arbitraż, należy ocenić pozytywnie. W szczególności na aprobatę zasługuje zastosowanie łączników walidacyjnych służących zachowaniu ważności umowy o arbitraż. Jedynym mankamentem tej regulacji jest brak łącznika umożliwiającego utrzymanie w mocy umowy arbitrażowej w sytuacji, w której strony dokonały wyboru prawa właściwego dla umowy arbitrażowej, a zgodnie z tym prawem umowa okazała się nieważna. Należy zatem poprzeć te głosy w doktrynie, które wskazują na potrzebę uzupełnienia regulacji w tym zakresie.
Monika Hartung, praktyka postępowań sądowych i arbitrażowych kancelarii Wardyński i Wspólnicy
1 Konwencja o uznawaniu i wykonywaniu zagranicznych orzeczeń arbitrażowych sporządzona w Nowym Jorku dnia 10 czerwca 1958 roku
2 Konwencja europejska o międzynarodowym arbitrażu handlowym, sporządzona w Genewie dnia 21 kwietnia 1961 r.
3 A.W. Wiśniewski w: Międzynarodowy arbitraż handlowy
4 Przykładowo szwajcarska ustawa związkowa w art. 178 ust. 2 przewiduje, że umowa o arbitraż jest ważna, jeżeli odpowiada postanowieniom prawa wybranego przez strony, prawa właściwego dla umowy głównej bądź prawa szwajcarskiego
5 Również w tym przypadku należy uwzględniać regulacje międzynarodowe, w szczególności prawo Unii Europejskiej, a dopiero potem krajowe normy kolizyjne.