Source: http://www.wbp.olsztyn.pl/bwm/bwm_3-4_2011/ocalic.html
Timestamp: 2018-11-14 04:37:06+00:00
Document Index: 112777439

Matched Legal Cases: ['art. 91', 'art. 91', 'art. 5', 'art. 1', 'art. 6', 'art. 5', 'art. 6', 'art. 11', 'art. 1', 'art. 2', 'art. 11', 'Art. 15']

[BWM 3/4 2011] Ocalić od zapomnienia. Niematerialne dziedzictwo kulturowe – dziś, jutro, pojutrze...
Ocalić od zapomnienia. Niematerialne dziedzictwo kulturowe –
dziś, jutro, pojutrze...
Priorytety samorządu w zakresie ochrony niematerialnego dziedzictwa kulturowego mieszkańców Warmii i Mazur –
wdrażanie konwencji UNESCO w regionie
Ratyfikowanie Konwencji UNESCO z 2003 roku o ochronie niematerialnego dziedzictwa kulturowego to kluczowy akt prawa międzynarodowego, na jakim można oprzeć budowę systemu ochrony dziedzictwa niematerialnego w naszym kraju. Od dnia 16 sierpnia 2011 roku Konwencja stanowi źródło prawa powszechnie obowiązującego w Rzeczpospolitej Polskiej. Tym samym jej postanowienia i dyspozycje wzmacniają istniejący system ochrony prawnej dziedzictwa kulturowego w prawnym porządku Rzeczpospolitej Polskiej. I zgodnie z Konstytucją „jest bezpośrednio stosowana” (art. 91 ust.1). Ponadto, ze względu na przyjęty kwalifikowany tryb ratyfikacji, stosowanie jej postanowień ma pierwszeństwo przed ustawą (art. 91 ust. 2).
Zachowanie i ochrona dziedzictwa kulturowego, chociażby ze względu na jego znaczenie dla rozwoju cywilizacyjnego, stanowi jedno z podstawowych zadań państwa. Przesądza o tym treść art. 5 Konstytucji RP, gdzie jednym z najważniejszych zadań Rzeczpospolitej Polskiej obok zapewnienia niepodległości i nienaruszalności terytorium, gwarantowania wolności, praw i bezpieczeństwa obywateli, zapewnienia ochrony środowiska – jest również stanie na straży dziedzictwa narodowego, czyli odpowiedzialność za jego stan, przetrwanie, w tym i za ochronę dziedzictwa narodowego. To naczelne podstawowe zadania władz publicznych i wszystkich obywateli, gdyż Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli (art. 1 Konstytucji), mają być realizowane zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju. Chciałbym dodać, że zgodnie z tradycją konstytucyjną obowiązek ten dotyczy dziedzictwa wszystkich obywateli, gdyż jest źródłem ich tożsamości, trwania i rozwoju, dlatego art. 6 Konstytucji, precyzuje stanowisko, że Rzeczpospolita ma obowiązek zapewnienia warunków upowszechniania i równego dostępu do dóbr kultury.
Dziedzictwo kulturowe, spuścizna kulturowa to najważniejsze składniki dóbr kultury wspólnoty obywatelskiej, tradycji, pamięci, bogactwa różnorodności. Nieprzypadkowo ustawodawca konstytucyjny użył w art. 5 określenie „strzeże dziedzictwa narodowego” i w art. 6 określenie stwarzania „warunków upowszechniania i równego dostępu do dóbr kultury”, które jest źródłem „tożsamości narodu polskiego, jego trwania i rozwoju”. To pojęcie pojawia się jeszcze w ustawodawstwie zwykłym (np. w ustawie z dnia 5 czerwca 1998 roku o samorządzie wojewódzkim, w art. 11 ust. 2 pkt. 7, mowa jest o tym, że samorząd wojewódzki prowadzi politykę „wspierania rozwoju kultury oraz sprawuje opiekę nad dziedzictwem kulturowym i jego racjonalnym wykorzystaniem”). Konstytucja zobowiązuje więc wszystkie organy administracji publicznej, w tym organy samorządu terytorialnego, do ochrony dziedzictwa kulturowego, w tym jego materialnych i niematerialnych wytworów.
Dziedzictwo kulturowe, powinno być postrzegane przez samorząd województwa jako czynnik procesów integracyjnych w regionie. Ulotne, niematerialne dziedzictwo kulturowe wymaga bowiem szczególnej ochrony. Rola samorządu terytorialnego w ochronie dziedzictwa kulturowego jest współcześnie bardzo doniosła, choć nie zawsze należycie zidentyfikowana. Efektywne wykonywanie wskazanych zadań własnych ma nie tylko znaczenie dla zachowania DZIEDZICTWA KULTURY, ale również, jeżeli zostanie właściwie rozpoznane, korzystnie wpływa na rozwój lokalny, pobudzając wzrost ruchu turystycznego, a w konsekwencji rozwój gospodarczy i tworzenie nowych miejsc pracy. Zadania własne poszczególnych jednostek samorządu terytorialnego odnoszące się do zachowania dziedzictwa kulturowego należy więc postrzegać niezmiernie szeroko, a więc również z perspektywy gminy, powiatu i województwa.
Dziedzictwo to nie tylko pamięć i tożsamość, ale jest kluczową rolą kapitału społecznego. Niezmiernie ważnym jest w dalszych rozważaniach dotyczących sposobu stosowania postanowień Konwencji UNESCO z 2003 roku w krajowym porządku prawnym jest przypomnienie faktu, że wszystkie trzy konwencje UNESCO dotyczące generalnych zasad ochrony dziedzictwa kulturowego (konwencje z 1972, 2003 i 2005 roku) tworzą wspólny „dopełniający się” system ochrony, obejmujący swym zakresem „wieloraki pejzaż dziedzictwa kulturowego”. Te konwencje stanowią we współczesnym świecie niezwykle ważny fundament poszanowania oraz ochrony żywej kultury, opartej na przekazywanej z pokolenia na pokolenie tradycji.
Interesująca nas Konwencja z 2003 roku włączona do krajowego porządku prawnego, zachowując generalnie istniejący system ochrony, rozszerzyła znaczenie pojęcia „dziedzictwo kulturalne” (1972) czy „kulturowe” (2003, 2005) o całą grupę zjawisk dziedzictwa duchowego, „niedotykalnego”, które przyjęliśmy w języku polskim nazywać „niematerialnym”. Wyrażać się one mają w praktykach, zwyczajach, wyobrażeniach, różnych formach wyrazu, w wiedzy, umiejętnościach, instrumentach, przedmiotach, artefaktach czy przestrzeniach kulturowych, gdy w społecznościach lokalnych, wspólnotach – uznawane są za przekazywane z pokolenia na pokolenie dziedzictwo. Te zjawiska dziedzictwa niematerialnego dotyczą tradycji, przekazów ustnych (język jako nośnik), sztuk, widowisk, spektakli, zwyczajów, rytuałów, misteriów, obrzędów religijnych itd. Uznano, że dziedzictwo kulturowe wyraża się w obiektach i zjawiskach, zapisane jest w ludzkiej pamięci. Konwencja z 2003 roku rozszerzyła znaczenie pojęcia „dziedzictwo”, a nie – stworzyła zupełnie nowe.
„Postanowienia ogólne” zawarte w rozdziale I (art. 1-3) określają cele ochrony niematerialnego dziedzictwa kulturowego i korzyści wynikające z faktu realizowania postanowień. Zawierają zasadnicze definicje tej części dziedzictwa, czym ono jest i jak się wyraża. Istotne znaczenie, podkreślające dopełniające, obowiązujące normy prawne, posiada art. 2 ust. 3, stanowiący, że ochrona niematerialnego dziedzictwa kulturowego realizuje się poprzez:
dokumentację (ewidencję);
zachowanie; zabezpieczenie;
promowanie;
przekazywanie (edukacja formalna i nieformalna);
Każde z tych działań od strony formalnej ma swój odpowiednik w systemie ochrony zabytków, w praktyce i doświadczeniu służb konserwatorskich, działaniach władz publicznych i przede wszystkim w bogatym doświadczeniu organizacji pozarządowych. W konstruowaniu systemu ochrony prawnej niematerialnego dziedzictwa kulturowego decydujące znaczenie posiada jednak specyfika samego zjawiska niematerialności. Co do swojej istoty jest ona bardzo odmienna od przedmiotu ochrony zabytków. Ta odmienność wymusić powinna inne działania. Podjęcie ich postuluje postanowienie zawarte w art.. 11. Zgodnie z nim rolą władz publicznych jest „określić i zdefiniować różne elementy niematerialnego dziedzictwa kulturowego znajdującego się na jego terytorium, korzystając przy tym z pomocy wspólnot, grup oraz właściwych organizacji pozarządowych”. To odwołanie się do wspólnot lokalnych, społeczności będących nośnikiem pamięci, wartości, tradycji jest w systemie ochrony dziedzictwa niematerialnego czymś absolutnie specyficznym. Rozpoznanie, zdefiniowanie, nazwanie i opisanie wymaga zupełnie nowych narzędzi, wiedzy i umiejętności.
Warmia i Mazury ze swoją wciąż żywą tradycją kultury są niekwestionowanym liderem w ruchu ochrony tego dziedzictwa w Polsce. Jeszcze wiele miesięcy przed formalną ratyfikacją konwencji z 2003 roku Samorząd Województwa zwrócił na to szczególną uwagę i jako pierwszy w Polsce utworzył stanowisko ds. ochrony niematerialnego dziedzictwa kulturowego w Urzędzie Marszałkowskim w Olsztynie. Wykorzystując przychylność warmińsko-mazurskich władz samorządowych, propagowano modelowe rozwiązania konkretnych form dziedzictwa niematerialnego jako potencjalnego bogactwa kulturowego północnej Polski. Województwo samorządowe wydaje się najwłaściwszym miejscem do budowania systemu ułatwiającego „identyfikację, dokumentację, badanie, zachowanie, zabezpieczenie, promowanie, wzmacnianie i przekazywanie”… Struktury samorządowe stwarzają większe możliwości dla współpracy z organizacjami pozarządowymi, szczególnie z tymi, które działają na rzecz niematerialnego dziedzictwa kultury. Pomijając względy celowościowe (administracja samorządowa jest jeszcze bliżej społeczności lokalnych niż centralna administracja rządowa), ważne jest jeszcze raz zwrócenie uwagi na odpowiedzialność za wspieranie rozwoju kultury oraz sprawowanie opieki nad dziedzictwem i jego wykorzystaniem, jakie ciąży nad samorządem wojewódzkim (art. 11 ust. 1 pkt 7 ustawy o samorządzie wojewódzkim).
Niematerialne dziedzictwo kulturowe to – według definicji UNESCO – tradycje i przekazy ustne, sztuki widowiskowe, teatr, taniec, zwyczaje, rytuały i rzemiosło tradycyjne. Tych na Warmii i Mazurach nie brakuje. To niematerialne dziedzictwo kulturowe, przekazywane z pokolenia na pokolenie, jest stale odtwarzane przez wspólnoty i grupy w relacji z ich otoczeniem, z oddziaływaniem przyrody i ich historią, oraz zapewnia im poczucie tożsamości i ciągłości, przyczyniając się w ten sposób do wzrostu poszanowania dla różnorodności kulturowej oraz ludzkiej kreatywności. Podstawowym naszym krokiem jest upowszechnienie wiedzy o Konwencji, szczególnie na poziomie lokalnym, bo przecież realizacja tej Konwencji będzie tak naprawdę tam przebiegała. Trudno bowiem oczekiwać od wielu grup twórców, artystów, regionalistów, urzędników samorządowych, organizacji pozarządowych, znajomości Konwencji i sposobu jej wykorzystania. Jest to początek nowych działań, nowej rzeczywistości, która musi uświadomić nam wszystkim zainteresowanym ochroną dziedzictwa kulturowego, o tym czym była i nadal jest tradycyjna kultura duchowa, w tym przede wszystkim kultura ludowa. W jaki sposób można i należy ją chronić od zapomnienia? Każde Państwo – strona – zobowiązane jest do tego, aby podjąć niezbędne środki w celu zapewnienia ochrony niematerialnego dziedzictwa kulturowego znajdującego się na jego terytorium. Ochrona zorganizowana jest na dwóch poziomach – narodowym i międzynarodowym, a ja chciałbym skupić się na poziomie krajowym. Każde państwo zobowiązane jest do przygotowania jednego lub więcej inwentarzy niematerialnego dziedzictwa kulturowego znajdującego się na jego terenie. Jest on niezbędny, biorąc pod uwagę kryteria wpisu na listę reprezentatywną, ale przede wszystkim niezbędny w procesie wprowadzania założeń Konwencji na gruncie krajowym, której zasadniczym celem jest ochrona i upowszechnienie dziedzictwa niematerialnego. Oczywiście inwentarze powinny być stale aktualizowane, a informacje o nich muszą być zawarte w okresowych sprawozdaniach. Innych środków ochrony jest jeszcze wiele, między innymi każde Państwo dąży do wyznaczenia lub ustanowienia jednego lub kilku organów odpowiedzialnych za ochronę niematerialnego dziedzictwa kulturowego, powołanie instytucji dokumentującej to dziedzictwo i umożliwiających dostęp do niego. Problemów związanych z realizacją zapisów Konwencji w praktyce, które pojawić się mogą przed każdym państwem, w tym również przed Polską, jest sporo. Ich istnienie jest jednak całkowicie naturalne: dotychczasowy brak praktyki w chronieniu tego typu dziedzictwa wiąże się bowiem z koniecznością wypracowania sprawnego systemu tworzenia inwentarzy. Oczywistym jest to, że aby coś chronić, musimy wiedzieć, co powinno się chronić i ratować to, co zagrożone. Musimy wiedzieć, co jest zagrożone, zapraszając do tworzenia inwentarzy organizacje lokalne, regionalne, pozarządowe, muzea etnograficzne i biblioteki, które już dysponują pewną dokumentacją oraz doskonale orientują się, co dzieje się na „ich” terenie.
Art. 15 Konwencji określa miejsce i rolę organizacji pozarządowych, organizacji i towarzystw kulturowych w systemie ochrony niematerialnego dziedzictwa oraz postuluje aktywne włączanie organów samorządu terytorialnego wszystkich szczebli w działaniach związanych z czynną ochroną niematerialnego dziedzictwa kulturowego w społecznościach lokalnych. Zawarta w tym postanowieniu Konwencji dyspozycja stanowi jedną z najistotniejszych cech postulowanego systemu ochrony, który musi dążyć „…do zapewnienia jak najszerszego udziału wspólnot, grup oraz, gdy to właściwe, jednostek, które tworzą, zachowują i przekazują następnym pokoleniom takie dziedzictwo…”. Można śmiało powiedzieć, że to postanowienie jest koronnym argumentem przemawiającym za koniecznością zbudowania całkowicie nowego systemu ochrony dziedzictwa. Musi on być od samego początku zakorzeniony w społecznościach lokalnych, gdyż jedynie tam znajduje się przedmiot jego ochrony. Istnieje on tylko wtedy, gdy nadal żywa jest tradycja, pamięć odziedziczona po przeszłych pokoleniach. Udział wspólnot, grup jednostek w systemie ochrony może zapewnić wyłącznie współdziałanie organizacji kulturalno-społecznych (często lokalnych) z odpowiedzialnymi za stan kultury i dziedzictwa strukturami samorządowymi. Krótko mówiąc bez współpracy z organizacjami pozarządowymi, z samorządowymi, regionalnymi, lokalnymi, tymi wszystkimi specjalistami, ochrona dziedzictwa niematerialnego jest niemożliwa.
Samorząd Województwa Warmińsko-Mazurskiego już przystąpił do prac mających na celu stworzenie takiego inwentarza – bazy danych dotyczącej naszego regionu. Wzorem będą ogólnopolskie zbiory dokumentów źródłowych, jakich nie posiada żadna inna instytucja w kraju, a prowadzi ją Ogólnopolskie Stowarzyszenie Twórców Ludowych, w którym od listopada 2009 roku mam zaszczyt być Prezesem Zarządu Głównego. Głównym celem statutowym naszego, istniejącego już 43 lata, Stowarzyszenia jest twórcze podtrzymywanie tradycji kultury ludowej we wszystkich dziedzinach i rodzajach plastyki, folkloru i literatury ludowej, jak również popularyzacja jej najwartościowszych przejawów oraz roztaczanie szeroko rozumianej opieki nad twórcami ludowymi. Stowarzyszenie, realizując zadania statutowe oraz zalecenia UNESCO zawarte w Rekomendacji o ochronie folkloru i sztuki ludowej z 1989 r., skupia się na trzech fundamentalnych dla siebie kierunkach działania: dokumentowaniu, archiwizowaniu i upowszechnianiu wszelkich przejawów twórczości ludowej. W 1998 r. Stowarzyszenie przejęło, dzięki zaleceniom ówczesnego Ministra Kultury i Sztuki ogólnopolską, komputerową bazę danych dotyczącą twórców ludowych. Powstała ona w ramach programu „ginące zawody”, a prowadził ją od 1994 roku Ośrodek Dokumentacji i Informacji Etnograficznej Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego w Łodzi. Polskie Radio przekazało do naszego archiwum dokumentalne nagrania wywiadów z twórcami ludowymi i nosicielami folkloru z okresu kilkudziesięciu lat. Baza danych zawiera informacje o twórcach ludowych (z dziedziny plastyki ludowej) oraz wiejskich zespołach artystycznych (kapelach, zespołach folklorystycznych, śpiewaczych, obrzędowych, kabaretowych, stylizowanych i solistach) – unikalne w skali kraju. W chwili obecnej oba zbiory zawierają ponad 13.000 rekordów, a każdy z nich dotyczy konkretnego artysty ludowego, jego osiągnięć twórczych, prac, warsztatu, surowców, źródeł nabycia umiejętności i przekazywania ich następcom. W przypadku zespołu lub kapeli informacje dotyczą również dorobku wydawniczego i fonograficznego, repertuaru, rodzaju instrumentów, tytułów spektakli i ogólnej aktywności. Wiarygodna baza wymaga corocznej weryfikacji poprzez ankietowanie, którą przeprowadzają pracownicy STL przy współudziale etnografów, animatorów kultury regionalnej – członków Rady Naukowej STL, których doświadczenie, wiedza i praktyczna znajomość konkretnego regionu gwarantuje uzyskanie wiarygodnych i kompetentnych danych. Zgromadzenie tak obszernych i pełnych danych w jednym miejscu z możliwością szybkiego przetwarzania stanowi szansę promocji dla twórców, jest także cennym źródłem informacji dla ośrodków prowadzących projekty badawcze i animacyjne. Bazy funkcjonują jako krajowe centrum informacji o twórcach kultywujących regionalne dyscypliny rękodzielnicze oraz o autentycznych zespołach i kapelach. Jest jedyną i stale aktualizowaną w kraju bazą o tak dużym zbiorze rekordów.
Archiwum STL jest prowadzone od 1968 roku. W jego skład wchodzą: archiwum fotograficzne ze zbiorem negatywów, płyt CD-R oraz kart fotograficznych – pozytywowych (ponad 8000 sztuk), skatalogowanych w 10 działach tematycznych – wystawy, imprezy, zabytki ze zbiorów STL; budownictwo wiejskie, budownictwo sakralne, budownictwo przemysłowe i rzemieślnicze; środowisko, człowiek (twórcy ludowi i członkowie STL); obrzędy; życie społeczne; sztuka i rzemiosło artystyczne; inne placówki kultury (festiwale, wystawy, imprezy). W sumie zadokumentowanych jest ok. 15.000 zdjęć. Wideoteka i taśmoteka zawiera ponad 5000 pozycji, podzielonych na grupy tematyczne: tańce polskie, zwyczaje i obrzędy, ginące umiejętności, kapele i zespoły śpiewacze, imprezy, sylwetki twórców, festiwale, seminaria naukowe regiony, działalność statutowa STL oraz filmy rejestrowane podczas emisji na antenach Telewizji Polskiej. Zbiory różnych archiwaliów zawierają: scenariusze widowisk obrzędowych, prezentujące lokalne obyczaje, życiorysy twórców ludowych, materiały dotyczące programu „ginące zawody”, dokumentacje wystaw i imprez folklorystycznych, kserokopie i oryginały utworów literackich, regulaminy i protokoły z konkursów, a ponadto 40 segregatorów tematycznych z wycinkami prasowymi. Zbiory biblioteczne liczą ponad 6000 pozycji książkowych, czasopism i katalogów. Ponadto STL jest w posiadaniu ponad 1000 cennych eksponatów z zakresu 20 dyscyplin sztuki ludowej. Odrębnym i bardzo istotnym materiałem archiwalnym są teczki osobowe – członków STL. Jest ich ponad 10.000 i stanowią cenny zasób informacji w postaci, ankiet personalnych, zdjęć, rękopisów i wszelkich materiałów potwierdzających aktywność i dorobek artystyczny poszczególnych twórców. Znaczna część z tych zasobów przedstawia wielką wartość dokumentacyjną. Aktualizacja bazy odbywa się także poprzez korespondencję z twórcami – w ten sposób otrzymujemy również ich pisemną zgodę na przetwarzanie danych osobowych oraz materiały potwierdzające ich działalność w postaci zdjęć, folderów i wydawnictw. Weryfikacja wiąże się również z bezpośrednim kontaktem z artystą, np. podczas konkursów, imprez, przeglądów, kiermaszy, targów, i jest okazją do zapoznania się naocznie z jego dorobkiem artystycznym.
Ale wróćmy do naszej Konwencji, bo to ona wyznacza tutaj główne cele naszych działań. Jakie są korzyści z ratyfikowania konwencji o ochronie niematerialnego dziedzictwa kulturowego? Oczywistym jest, możliwość promowania przez Państwa strony na forum międzynarodowym tych elementów dziedzictwa, które podkreślają ich tożsamość kulturową, możliwość pozyskania środków na tworzenie programów ochrony tego dziedzictwa, możliwość wymiany doświadczeń w opiece nad kruchymi aspektami kultury, inspiracja do odnalezienia, udokumentowania i promowania wciąż żywych tradycji w celu ich dalszego przekazywania kolejnym pokoleniom. Szanowni Państwo, chęć obcowania z turystyką kulturową obszarów wiejskich, nabiera coraz większego znaczenia, gdyż głównym celem podróży jest chęć zapoznania się z żywą kulturą lub reliktami kultury dawnej. Będą to w tym przypadku przede wszystkim skanseny oraz inne placówki muzealne o tematyce etnograficznej, sanktuaria religijne, gwara (język), ludowe święta oraz związane z nimi obrzędy i zwyczaje, tradycje kulinarne, wiejskie szlaki tematyczne, twórcy ludowi i ich pracownie oraz galerie sztuki ludowej. Ginące zawody stały się atrakcją turystyczną, a przez to – źródłem istotnych dochodów dla obszarów wiejskich. Doprowadziło to także do wzrostu poczucia tożsamości lokalnej, wzbudziło zainteresowanie pielęgnowaniem tradycji i przekazywaniem jej kolejnym pokoleniom. W województwie podlaskim w 1994 r. powstał szlak rękodzieła ludowego województwa podlaskiego i przyciąga on kilkanaście tysięcy turystów rocznie. Osobiście znam twórców, którzy od początku biorą udział w tym projekcie i są bardzo zadowoleni, chociaż po kilku latach czasem już ich to męczy (często przyjeżdża do ich pracowni kilka autobusów z turystami dziennie). Turystyka kulturowa staje się więc poważną alternatywą dla rolnictwa. Okazuje się przy tym, że im dany region jest słabiej rozwinięty gospodarczo, tym więcej elementów tradycyjnej kultury jest zachowanych. W miejscach, gdzie kultura ludowa tkwiła już w zapomnieniu, a mieszkańcy dawno przestali się nią interesować – ożywa na nowo, stanowiąc o ich niepowtarzalnej atrakcyjności turystycznej. Problemem jest w tym przypadku niestety autentyczność wytwarzanych przez twórców produktów. Często bowiem powstają one masowo, szybko, wyłącznie w celach zarobkowych. Mają ładną, uproszczoną formę, jednak często pozbawioną „prawdziwego Przekazu”. Województwo warmińsko-mazurskie to obszar kulturowy o największym w kraju zróżnicowaniu genetyczno-kulturowym. Przed półwieczem niemal cała ludność tego terenu z przyczyn historycznych zmieniała swoje miejsce zamieszkania. Dzisiaj niełatwo jest znaleźć odpowiedź na pytanie o tożsamość narodową lub regionalną. Mniejszości narodowe i etniczne stanowią około 10% mieszkańców. Mieszanka ludnościowa (największa w Polsce) niesie też różnorodność religijną i wyznaniową, a przede wszystkim wielość tradycji kulturowych. Władza publiczna w regionie (od Sejmiku po samorządy) stworzyła warunki i możliwości nieskrępowanego działania stowarzyszeń mniejszości narodowych, dzięki czemu czują się one pełnoprawnymi współobywatelami i wnoszą swoją aktywnością unikalny wkład w panoramę kulturalną Warmii i Mazur. Region nasz nie tylko jest cudem natury, ale jest też ewenementem dziedzictwa kultury.
Ochrona niematerialnego dziedzictwa kultury jest obecnie w Polsce poważnym wyzwaniem ze względu na skomplikowany i złożony przedmiot ochrony, brak sprawdzonych form działania na styku działań administracji państwowej (rządowej i samorządowej) oraz społeczności lokalnych, będących nośnikiem tradycji, pamięci, praktyk, rytuałów i zwyczajów. Problemem dziś nie jest to czy chronić, ale jak? Na zakończenie chciałbym zacytować słowa Jana Pawła II, który w jednej ze swych homilii powiedział: „Proszę Was: pozostańcie wierni swemu dziedzictwu! Uczyńcie je podstawą swojego wychowania! Uczyńcie je przedmiotem szlachetnej dumy! Przechowajcie to dziedzictwo! Pomnóżcie to dziedzictwo! Przekażcie je następnym pokoleniom (...). Wierność korzeniom nie oznacza mechanicznego kopiowania wzorów z przeszłości. Wierność korzeniom jest zawsze twórcza, gotowa pójść w głąb, otwarta na nowe wyznania, wrażliwa na znaki czasu. Pragnę Was zachęcić, abyście nadal strzegli swojej tożsamości, pielęgnując więzi rodzinne, pogłębiając znajomość swojego języka i starając się przekazać swą bogatą tradycję młodemu pokoleniu” (Sopot, 1999 r.).
Olsztyn 17.10.2011 r.