Source: https://antywindyk.pl/koniec-bte-wyjasniamy-istotne-zmiany-w-prawie-bankowym/
Timestamp: 2019-11-17 02:40:10+00:00
Document Index: 63451382

Matched Legal Cases: ['Art. 1', 'art. 48', 'art. 1', 'art. 40', 'art. 49', 'art. 73', 'art. 80', 'art. 101', 'art. 124', 'art. 124', 'art. 133', 'art. 137', 'art. 138', 'art. 139', 'art. 141', 'art. 171', 'art. 75', 'art. 75', 'Art. 75', 'art. 917', 'art. 96', 'Art. 2', 'art. 7862', 'art. 5', 'art. 96', 'Art. 6', 'art. 36', 'Art. 7', 'art. 13', 'art. 5', 'Art. 5', 'Art. 8', 'art. 225', 'Art. 9', 'art. 75', 'art. 29', 'art. 3', 'art. 4011']

Ważne zmiany w Prawie bankowym - koniec BTE
26 listopada 201511 listopada 2018
Comments (18) 1
W wyniku wyroku wydanego przez Trybunał Konstytucyjny z dnia 14 kwietnia 2015 roku (Dz. U. z 2015 r. poz. 559) doszło do wprowadzenia zmian w prawie bankowym. Zmiany te zostały wyrażone w drodze Ustawy z dnia 25 września 2015 roku o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r. poz. 1854). Wszyscy, którzy posiadają produkty kredytowe w bankach powinni zapoznać się z tymi zmianami.
Prześledzimy je krok po kroku, dzięki czemu nasi czytelnicy lepiej zrozumieją istotę wprowadzonych zmian
o zmianie ustawy – Prawo bankowe
Art. 1. W ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe (Dz. U. z 2015 r. poz. 128, z późn. zm.2)) wprowadza się następujące zmiany:
1) w art. 48k ust. 2 otrzymuje brzmienie:
„2. Do oddziałów instytucji kredytowych przepisy art. 1–11, art. 40a ust. 1, art. 49–70, art. 73–78a, art. 80–95, art. 101–112, art. 124, art. 124a, art. 133 ust. 2 pkt 1 i ust. 3, art. 137, art. 138 ust. 1 pkt 1, ust. 2 i ust. 3 pkt 1, 3 i 3a, art. 139 ust. 1 pkt 2 i 3, art. 141 i art. 171 ust. 4–7 stosuje się odpowiednio.”
2) w art. 75 ust. 1 otrzymuje brzmienie:
„1. W przypadku niedotrzymania przez kredytobiorcę warunków udzielenia kredytu albo w razie utraty przez kredytobiorcę zdolności kredytowej bank może, z zastrzeżeniem art. 75c, obniżyć kwotę przyznanego kredytu albo wypowiedzieć umowę kredytu.”;
Powyższy przepis jest stosunkowo jasno sformułowany, ale należy zwrócić uwagę na to, że zawarto w nim zapis, którego wcześniej w prawie bankowym nie było. Chodzi o to, że jeśli kredytobiorca nie będzie spłacał kredytu, to bank nie będzie miał już możliwości wystawienia BTE, a także nie będzie mógł od razu złożyć pozwu na drodze sądowej o uzyskanie nakazu zapłaty. Natomiast bank będzie miał wówczas możliwość podejmowania działań restrukturyzacyjnych, o których mowa dalej:
„Art. 75c.
Przed wprowadzeniem opisywanych zmian termin ten przeważnie wynosił 7 dni, co zależało od tego kiedy zawarta została umowa, a także od rodzaju kredytu (konsumencki czy firmowy). Po wprowadzeniu zmian termin ten zostaje wydłużony do co najmniej 14 dni.
Powyższy zapis nakazuje bankom obligatoryjne informowanie dłużników o tym, że w ciągu 14 dni od dnia odebrania listu poleconego, mają możliwość skorzystania z prawa, które pozwala im na złożenie wniosku o restrukturyzację zadłużenia. Wydawać się może, że zapis ten jest w szczególności ważny dla klientów, którzy napotkali na kłopoty finansowe często z powodów niezależnych od nich. Praktyka prowadzona przez naszą Kancelarię pokazuje, że często osoby posiadające kredyt chcą porozumieć się z bankiem i wnioskują o restrukturyzację długu, jednak bank nie decyduje się na taki krok i zmusza kredytobiorców do natychmiastowego uregulowania zadłużeni lub też ma miejsce skierowanie sprawy do sądu i przydzielenie komornika. Dzięki powyższemu zapisowi sytuacja ta ma ulec zmianie.
W dalszej części ustawy posłużono się słowem „powinien”, czego celem było rozmycie wszelkich niejasności. W związku z tym banki na podstawie złożonego przez kredytobiorcę wniosku mogą skłonić się do zawarcia umowy na nowych warunkach związanych z regulowaniem zadłużenia. Zauważyć jednak trzeba, że banki nie zostały obarczone takim obowiązkiem, w szczególności wówczas, gdy sytuacja kredytobiorcy (według banku) na to nie pozwala. Powyższy zapis w pewien sposób zmusza jednak banki do konieczności rozpatrywania takich wniosków, co wcześniej w wielu przypadkach było na wstępie odrzucane.
Powyższy zapis jest napisany stosunkowo jasno, dlatego nie jest konieczne jego szersze uzasadnianie. Należy jednak nadmienić, że w trakcie formułowania umowy restrukturyzacyjnej stosuje się zapisy zawarte w art. 917 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z jego treścią:
,,Przez ugodę strony czynią sobie wzajemne ustępstwa w zakresie istniejącego między nimi stosunku prawnego w tym celu, aby uchylić niepewność co do roszczeń wynikających z tego stosunku lub zapewnić ich wykonanie albo by uchylić spór istniejący lub mogący powstać”.
Aby zaprezentować głębszy sens takiej ugody warto odnieść się do tezy wyroku Sądu apelacyjnego w Szczecinie, która został przytoczona poniżej:
Sądu Apelacyjnego w Szczecinie – I Wydział Cywilny
1. Ugoda nie powodując powstania nowego stosunku prawnego, jednak go modyfikuje w takim zakresie, jaki wynika z jej treści. Ugoda prowadzi do zmodyfikowania treści łączącego strony stosunku prawnego, natomiast samo jej zawarcie pozostaje bez wpływu na istnienie stosunku prawnego. Dopiero wykonanie ugody, tak jak każde wykonanie zobowiązania, prowadzi do wygaśnięcia stosunku prawnego łączącego strony (chyba że co innego wynika z treści ugody). Wykonanie takiego zmodyfikowanego ugodą zobowiązania prowadzi do wygaśnięcia stosunku prawnego łączącego strony ugody.
2. Zawarta ugoda nie tylko zmienia terminy wymagalności poszczególnych rat, ale jednocześnie ponownie kształtuje kwestię biegu terminów ich przedawnienia.
Kontynuując omawianie zmian wprowadzonych w przedmiotowej ustawie należy odnieść się do dalszych jej zapisów:
W związku z powyższym zapisem nasunąć może się pytanie, co się stanie wówczas, gdy bank podejmie negatywną decyzję związaną z zadłużeniem kredytobiorcy? Wydawać się może, że skoro jest podejmowania decyzja o tym czy przychylić się do jakiegokolwiek wniosku czy też nie, to powinna istnieć możliwość odwołania się od podjętej decyzji. Zmiany wprowadzone w Prawie bankowym nie mówią wprost, czy jakaś instytucja, czy to finansowa, państwowa, czy arbitrażowa, posiada ustawowy nadzór nad prawidłowością stosowania przez banki i SKOKi powyższych zapisów. Wywnioskować więc można, że kredytobiorca otrzyma wypowiedzenie umowy od banku oraz dojdzie do skierowania sprawy na drogę sądową. Dopiero tam dłużnik może zakwestionować słuszność wypowiedzenia umowy przez bank, a także pojawi się możliwość zweryfikowania, czy bank nie dokonał nadużycia związanego z odmową restrukturyzacji długu. Nadmienić należy, że wówczas istnieje szereg możliwości związanych z podniesieniem zarzutów, gdyż stosowane są wówczas normy zawarte w Kodeksie cywilnym.
6. Przepisy ust. 1–5 stosuje się odpowiednio do umów pożyczek pieniężnych.”;
Powyższy zapis nie jest bez znaczenia. Wynika to z tego, że często osoby, które nie maja styczności z kwestiami prawnymi mylą pożyczki z kredytami. Wydawać się może, że zarówno w jednym, jak i w drugim przypadku chodzi o pożyczenie środków pieniężnych, jednak do umowy pożyczki odniesienie mają w głównej mierze przepisy zawarte w Kodeksie cywilnym, a do umowy kredytu te, które są określone na gruncie Prawa bankowego. Często pojęcia te są stosowane zamiennie, tak samo jak w przypadku określenia „podżyrował” oraz „poręczył”. Te dwa określenia również nie oznaczają tego samego, co wynika z tego, że pierwsze z nich ma swoje źródło w prawie wekslowym i odnosi się do poręczenia za wystawcę weksla, a drugie to poręczenie cywilne, które reguluje Kodeks cywilny.
4) uchyla się art. 96–98.
Ten zapis dokonał najważniejszych zmian w dotychczasowym Prawie bankowym. Dzięki niemu doszło do zlikwidowania bankowego tytułu egzekucyjnego (BTE). Osobista praktyka pozwala na skłonienie się ku poglądowi, że zlikwidowanie BTE można uznać za złą decyzję podjęta przez Trybunał Konstytucyjny dla dłużnika. Z czego wynika takie stanowisko? Jest ono związane z tym, że nie ma znaczenia dla nich to, w oparciu o jaką podstawę prowadzona
jest egzekucja – pod warunkiem, że dąży się do zniesienia jej prowadzenia – i w konsekwencji doprowadzić do uregulowania zadłużenia. Jednakże w sytuacji, kiedy pojawi się chęć kwestionowania tego, to w odniesieniu do BTE możliwość ta (inaczej niż przy wyrokach albo prawomocnym nakazie zapłaty) jest do chwili istnienia w obrocie gospodarczym, a więc do mementu wyegzekwowania przez wierzyciela, a więc przez bank. Reasumując powyższe wytoczenie powództwa przeciwegzekucyjnego nie ogranicza jakikolwiek termin. Pomimo braku ograniczenia czasowego znaczna część klientów nie decydowała się na skorzystanie z takiego środka ochrony. Wynikało to z kosztów jakie trzeba było ponieść, gdyż powództwo to wiązało się z koniecznością zapłaty 5% wartości sporu, a więc głównej kwoty zadłużenia. Kwestie związane z kosztami były dla wielu niemożliwe do zaakceptowania. Istniała możliwość wnioskowania o zwolnienie z opłaty sądowej od pozwu, ale sądy niezbyt chętnie decydują sie na pozytywne rozpatrywanie takich wniosków, co motywowane jest tym, że koszty sądowe powinny być regulowane jako pierwsze. Zagadnienie to zostanie poruszone w dalszej części artykułu.
Nadmienić należy, że Kancelaria dokonała wypracowanie określonej koncepcji wzruszania BTE, również tych, które były wystawione wiele lat temu w drodze zażalenia albo skargi na postanowienie w przedmiocie nadania klauzuli wykonalności. Uznać to należy za istotną wiadomość w szczególności dla obecnych, jak i byłych dłużników banków. Jest to ważne ze względu na to, że uchylenie klauzuli wykonalności w takim trybie powoduje otwarcie dłużnikom drogę do dochodzenia zwrotu wyegzekwowanych świadczeń, ale także zadośćuczynienia i odszkodowania należnego za prowadzenie bezprawnej egzekucji. Zauważyć należy, że istnieją pewne wyjątki, gdyż podstawowym warunkiem jest istnienie podstawy do zaskarżenia takiego postanowienia, a także – jak już wspomniano – BTE z klauzula musi istnieć w obrocie gospodarczym.
Art. 2. W ustawie z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2014 r. poz. 101, z późn. zm.3)) uchyla się art. 7862.
Treść artykułu, który został uchylony brzmiała: ,,W postępowaniu o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu, sąd bada, czy dłużnik poddał się egzekucji oraz czy roszczenie objęte tytułem wynika z czynności bankowej dokonanej bezpośrednio z bankiem lub z zabezpieczenia wierzytelności banku wynikającej z tej czynności.Jeżeli wykonanie tytułu egzekucyjnego jest uzależnione od zdarzenia, które udowodnić powinien wierzyciel, sąd nada klauzulę wykonalności, po dostarczeniu dowodu tego zdarzenia w formie dokumentu”.
W związku z tym, że we wcześniejszej części omawianej ustawy doszło do utracenia bytu prawnego przez BTE, również ma miejsce uchylenie przytoczonego przepisu, co wynika z tego, że odwołuje się on wprost do postępowania klauzulowego, które dotyczy jedynie takich tytułów egzekucyjnych.
W celu porównania warto odnieść się do wcześniejszej treści art. 5 ust. 5, który brzmiał następująco:
Przy podejmowaniu działań, o których mowa w ust. 1, banki mają prawo, bez uzyskania pisemnego oświadczenia o poddaniu się egzekucji, wystawiać bankowe tytuły egzekucyjne stosownie do art. 96–98 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe (Dz.U. Nr 140, poz. 939, z 1998 r. Nr 160, poz. 1063 i Nr 162, poz. 1118, z 1999 r. Nr 11, poz. 95 i Nr 40, poz. 399 oraz z 2000 r. Nr 93, poz. 1027, Nr 94, poz. 1037, Nr 114, poz. 1191, Nr 116, poz. 1216 i Nr 119, poz. 1252).
Osoby korzystające do tej pory z takiego rozwiązanie, w sytuacji pojawienia się problemów, również nie musza się bać o to, że od razu zapuka do nich komornik.
Art. 6. W ustawie z dnia 15 kwietnia 2005 r. o pomocy publicznej i restrukturyzacji publicznych zakładów opieki zdrowotnej (Dz. U. Nr 78, poz. 684, z późn. zm.4)) w art. 36 uchyla się ust. 7.
Art. 7. W ustawie z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1025, z późn. zm.5)) w art. 13 po ust. 1 dodaje się ust. 1a w brzmieniu:
„1a. W sprawach o roszczenia wynikające z czynności bankowych, o których mowa w art. 5 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe (Dz. U. z 2015 r. poz. 128, z późn. zm.6)), opłata stosunkowa wynosi 5% wartości przedmiotu sporu lub przedmiotu zaskarżenia, jednak nie mniej niż 30 złotych i nie więcej niż 1000 złotych.”.
Artykuł 7 może budzić pewnego rodzaju wątpliwości. Wywnioskować z niego można, że pozycja banku zostaje uprzywilejowana wobec pozostałych uczestników obrotu gospodarczego, co dotyczy dostępu do wymiaru sprawiedliwość. Dokonana zostanie głębsza analiza tego zapisu. W chwili obecnej maksymalna opłata związana z pozwem to 100 000 zł. Po wejściu w życie zmian, w sytuacji, kiedy bank wystąpi do tradycyjnego sądu z wnioskiem o wydanie nakazu zapłaty, przyjmując, że wartość sporu opiewać będzie na kwotę 50 000 zł, wysokość opłaty wyniesie maksymalną wysokość określoną w ustawie, a więc 1 000 zł. Do tej pory opłata w postępowaniu upominawczym w takim przypadku wyniosłaby 2 500 zł. W odniesieniu do postępowania nakazowego lub e-sądu opłaty wyniosły 1,25%, a nie 5% wartości sporu. Zauważyć należy, że w przypadku e-sądu nie jest to zbyt istotne dla dłużnika, co wynika z tego, że podczas wnoszenia sprzeciwu nie jest konieczne jego opłacenie, to przy postępowaniu nakazowym można mówić o pojawieniu się ciekawej sytuacji. W myśl nowej normy maksymalna wysokość opłaty to 1 000 zł. Przyjmijmy więc, że wartość przedmiotu sporu to kwota 80 000 zł. W takim przypadku zastanowić należy się nad tym czy bank zapłaci 1 000 zł, a dłużnik w momencie składania zarzutu od takiego nakazu będzie zobowiązany do poniesienia kosztów w wysokości 3,75% wartości sporu, czyli w tym przypadku wyniesie to 3 000 zł. Pytanie, które należy sobie w tym momencie zadać to dlaczego pozwany ma zostać obarczony wyższą opłatą niż ta maksymalna wskazana w ustawie? Przekonać będzie się można o tym już niedługo podczas kolejnych postępowań.
Warto nadmienić w tym momencie o opłatach od spraw, które są związane z roszczeniami wynikającymi z czynności bankowych. Należy w ogóle wyjść od tego co to są czynności bankowe. Pomocny jest w tym poniższy zapis:
Art. 5 [Czynności bankowe] ustawy Prawo bankowe
W związku z tym, że umowa poręczenia kredytu jest często stosowaną formą zabezpieczenia warto zastanowić się nad tym, czy można ją uznać za czynność bankową zgodnie z prawem cywilnym. Odpowiedź brzmi nie. W związku z tym w tej sytuacji bank musi wiązać się z tym, że będzie musiał uiścić opłatę w wysokości 5% od takiego pozwu.
W sytuacji kiedy bank będzie dochodził roszczeń z tytułu żyra, a więc poręczenia wekslowego, zgodnie z wcześniej obowiązującymi przepisami opłata taka wyniosłaby 1,25% wartości przedmiotu sporu, jednak po wejściu w życie omawianych przepisów opłata ta będzie mogła wynieść maksymalnie 1 000 zł, co wynika z tego, że żyro jest czynnością bankową ujętą jako operacje wekslowe.
Art. 8. W ustawie z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 885, z późn. zm.7)) w art. 225 uchyla się ust. 5.
Art. 9. W ustawie z dnia 5 listopada 2009 r. o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1450, z późn. zm.8)) wprowadza się następujące zmiany:
„1a. Do umów pożyczek zawieranych przez kasy stosuje się odpowiednio przepisy art. 75c ust. 1–5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe.”.
Niewiele osób jest świadomych tego, że SKOKi posiadały również możliwość wystawiania BTE, co było możliwe na podstawie uchylonego art. 29a, który mówił:
“Kasa może wystawiać tytuły egzekucyjne kasy na podstawie ksiąg lub innych dokumentów związanych z dokonywaniem czynności, o których mowa w art. 3 ust. 1, lub zabezpieczaniem wierzytelności wynikających z tych czynności.”
W związku z tym, że istniała taka możliwość nasuwa się pytanie dlaczego nie było ich można odnaleźć w obrocie? Odpowiedz jest prosta, a mianowicie chodzi o to, że uregulowania zawarte w Kodeksie postępowania cywilnego nie było zapisów, które dawałby możliwość dania BTE wydanego przez SKOK klauzuli wykonalności. Nadmienić należy, że wprowadzenie takich uregulowań miało miejsce dopiero 26 czerwca 2013 roku. Poruszając kwestię związane ze SKOKami należy nadmienić, że jeśli kredytobiorca będzie miał problemy z uregulowaniem zobowiązania w tej instytucji będzie mógł skorzystać z takich samych zasad związanych z restrukturyzacją, co klienci banków.
1. Postępowanie w sprawie o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu wszczęte i niezakończone przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy podlega umorzeniu, z zastrzeżeniem ust. 2.
Praktyczny wymiar powyższego zapisu należy rozumieć w ten sposób, że w sytuacji, kiedy bank zdecydował się na złożenie wniosku o nadanie klauzuli wykonalności przykładowo 15 kwietnia 2015 roku i do tej chwili sąd nie dokonał nadania klauzuli, to dochodzi do umorzenia postępowania. Skutkiem tego będzie to, że bank nie uzyska tytułu do wszczęcia egzekucji i jeśli będzie chciał odzyskać należności konieczne będzie wszczęcie postępowania na drodze sądowej.
W sytuacji kiedy sąd nada klauzulę wykonalności do dnia dzisiejszego, a komornik dokona zawiadomienia o wszczęciu egzekucji na tej podstawie (przykładowo na początku 2016 roku), to stosować będzie się uregulowania zawarte do tej pory w Kodeksie postępowania cywilnego, które dokonują uregulowania możliwości związanych z zaskarżeniem postępowania o nadaniu klauzuli wykonalności.
Ten zapis wydaje się dyskusyjny, a wynika to z tego, że przepisy, które zostały uchylone związane z regulowaniem możliwości wystawiania BTE pozostawały w sprzeczności z Konstytucją juz od chwili ich obowiązywania (ex tunc), to zgodnie z tym zapisem doszło do zalegalizowania tych BTE, które do tej pory zostały wystawione. Dlatego też nadmienić należy, że w takim przypadku nie można powołać się na art. 4011 Kodeksu postępowania cywilnego, zgodnie z którym można żądać wznowienia postępowania również w wypadku, gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub z ustawą, na podstawie którego zostało wydane orzeczenie.
Przedostatni artykuł zawarty w ustawie nakazuje bankom, a także SKOKom w czasie 30 dni dokonać wprowadzenia właściwych uregulowań, które dadzą możliwość restrukturyzacji kredytów oraz pożyczek. Praktyka pokaże, czy rzeczywiście tak się stanie.
Analiza powyższych zmian pozwala na stwierdzenie, że ich wprowadzenie ma zarówno wydźwięk pozytywny jaki i negatywny. Bez wątpienia za najważniejszą zmianę uznać należy uchylenie uregulowań związanych z umożliwianiem wystawiania BTE. Ciekawić może to, czy w wyniku wprowadzenia takiej zmiany banki rozpoczęły stosowanie do własnych umów aktów notarialnych o poddaniu się egzekucji. Taki tytuł egzekucyjny posiada te same skutki co BTE, ale konieczne jest przy tym dysponowanie większą ilością czasu w celu jego przygotowania, a także należy liczyć się z koniecznością poniesienia kosztów związanych z jego sporządzeniem.
Jako pozytywne odbierać należy to, że w sytuacji braku spłaty zobowiązania konieczne staje się podjęcie rozmów z kredytobiorcą. Można stwierdzić, że prowadzenie takiego dialogu pozwoliłoby w przeszłości na spłatę zadłużenia przez wiele osób w oparciu o nowe ustalone zasady. Sądzić można, ze zmianie ulegnie również sposób prowadzenia rozmów przez działy windykacyjne, co dotyczyć może przede wszystkim tonu takiej rozmowy. Zastosowanie nowych przepisów w najlepszy sposób zweryfikuje praktyka, o czym postaramy się poinformować.
W sytuacji kiedy sam proces restrukturyzacji długu nie będzie mógł być przeprowadzony, banki będą miały dwie drogi. Pierwsza polegać będzie na dochodzeniu wierzytelności na drodze sądowej, co często odbywa się za pośrednictwem e-Sądu, a druga to sprzedanie wierzytelności funduszowi NSFIZ. Istotne jest to, że każdy kto otrzyma nakaz zapłaty z sadu posiada 14 dnia na to, aby wnieść sprzeciw od takiego nakazu. W sytuacji kiedy nie dojdzie do zachowania takiego terminu, to nie będzie możliwe dochodzenie własnych praw przed sądem, w tym również zostanie zamknięta droga do całkowitego pozbycia się zadłużenia. Taka sytuacja może powodować wiele nerwów i często osoby, które otrzymały taki nakaz nie wiedza jakie podjąć kroki, dlatego odsyłamy do poniższego wpisu, który będzie w tym pomocny:
Poradnik dłużnika: ORGANIZACJA
czyli jak przygotować się do procesu oddłużania
antywindykbankowy tytuł egzekucyjnyBTEporadnik dłużnikasliderzmieniamy prawo
Kancelaria AntyWindyk – plany, cele i założenia16 października 2019