Source: https://ratujmy-grunty.blogspot.com/2016/11/
Timestamp: 2018-04-20 17:58:06+00:00
Document Index: 103068136

Matched Legal Cases: ['art. 691', 'art. 691', 'art. 627', 'art. 691', 'art. 924', 'art. 140', 'art. 195', 'art. 195', 'art. 195']

Ratujmy Grunty: listopada 2016
Autor: Japolan o 23:49:00 Linki do tego posta
Poniżej cytuę swe uwagi do kolejnego projektu legislacyjnego Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa - uwagi te wysłałem niedawno.
Lublin, dnia 23 listopada 2016 r.
Autor opracowania: Janusz Polanowski ©
Uwagi do Projektu ustawy o zmianie ustawy o ochronie praw lokatorów,
mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego, ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy o finansowym wsparciu tworzenia lokali socjalnych, mieszkań chronionych,
noclegowni i domów dla bezdomnych (projekt nr UD66)
I. Uwagi te mają charakter ogólny – w celu podkreślenia zagadnień podstawowych.
II. Omawiany projekt jest skutkiem zbyt wąskiego ujęcia najmu mieszkań komunalnych. Wejście w życie tego projektu wywoła niezadowolenie społeczne z powodu wprowadzenia dużego rygoryzmu wobec najemców mieszkań komunalnych oraz osób, którym uniemożliwi się wstąpienie w prawo najmu (art. 691 KC). Przy tym nadal zabraknie skutecznych barier dla faktycznego wyłudzania mieszkań komunalnych (kupowanych z wykorzystaniem najemców w roli figurantów).
III. Od wprowadzania znacznych rygorów wobec najemców mieszkań komunalnych oraz osób kwalifikujących się do wstąpienia w prawo najmu (art. 691 KC) o wiele ważniejsze jest przynajmniej znaczne ograniczenie wyłudzania mieszkań komunalnych (szczególnie z zastosowaniem wysokich bonifikat). Należy znowelizować odpowiednio Ustawę o gospodarce nieruchomościami oraz dotyczące „spraw spadkowych” przepisy proceduralne (art. 627 i następne KPC) – zwłaszcza tak, by prowadzący „sprawę spadkową” sędzia był zobowiązany (i to pod rygorem własnej odpowiedzialności) poinformować właściwe: gminę oraz urząd skarbowy o postępowaniu spadkowym, jeżeli w skład spadku wchodzi dawne mieszkanie komunalne (takie rozwiązanie pomogłoby odpowiednim instytucjom reagować na faktyczne wyłudzanie mienia publicznego).
IV. Zamiast likwidacji wstąpienia w prawo najmu (art. 691 KC) w odniesieniu do mieszkań komunalnych – należałoby określić termin (np. 18 miesięcy) do sformalizowania wstąpienia w prawo najmu (przynajmniej co do lokali komunalnych). To ograniczyłoby niepewność prawną oraz związane z nią problemy. Inną stosowną regulacją byłoby wprowadzenie krótszego terminu (np. 12 miesięcy) dla sformalizowania wstąpienia w prawo najmu przez osobę, która nie była zameldowana „pod danym adresem” w czasie otwarcia spadku (art. 924 KC) po byłym najemcy.
V. Niweczenie stabilności prawa najmu w odniesieniu do umów najmu zawartych przed wejściem w życie nowej ustawy może być przejawem naruszenia zasady ochrony praw nabytych.
VI. Zupełnie brakuje postanowień dotyczących obowiązku pokrycia przez wynajmującego kosztów związanych z wypowiedzeniem umowy najmu przez wynajmującego, zwłaszcza kosztów związanych z przeprowadzką – a koszty takie bywają wysokie.
VII. Brakuje woli ograniczenia okresu niepewności – czyli okresu bezumownego korzystania z lokalu; trzeba wprowadzić domniemanie prawne, że po określonym czasie zawiązuje się stosunek najmu.
VIII. Zamiast pozorów erudycji (przejawiających się w wywodach o zagranicznych noclegowniach) – należałoby napisać, że np. czeskie noclegownie na ogół rzeczywiście chronią przed bezdomnością.
Autor: Japolan o 23:41:00 Linki do tego posta
Etykiety: Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa, najem lokali mieszkalnych, najem mieszkań komunalnych
Lokalizacja: Polska Lublin, Polsko
Na profilu odnośnego projektu legislacyjnego pojawiły się nowe pliki. Największe znaczenie ma Projekt po uzgodnieniach, ale warto zwrócić uwagę także na Raport z konsultacji publicznych i opiniowania, którego pełny tytuł brzmi: Raport z konsultcji publicznych i opiniowania projektu ustawy o przekształceniu udziałów w użytkowaniu wieczystym gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w udziały we własności gruntów (UD 75). Takie sformułowanie - zamieszczone w ramach "Uzgodnień" (międzyresortowych) - może zaskakiwać, bo sugeruje, jakoby już zostały zakończone "Konsultacje publiczne", a przecież jeszcze brakuje realizacji następujących etapów "Konsultacji publicznych": Odniesienie się wnioskodawcy do uwag, oraz Odrębna konferencja z udziałem podmiotów publicznych. Czyżby ktoś usiłował "ukręcić łeb" dalszym etapom konsultacji, w trakcie których, między innymi, przedstawiono:
bardzo poważne i wyrażone w kategoryczny sposób uwagi pani Ireny Maron;
wprost dramatyczną petycję Członków dwóch Wspólnot Mieszkaniowych z Lublina, na stronie 2 której napisano:
"Apelujemy o wstrzymanie tego projektu ustawy.
To jest kolejne oszustwo.
Od okresu okupacji hitlerowskiej, polskie rodziny są oszukiwane, okradane, niszczone.
Pora powiedzieć DOŚĆ!"
Raport z konsultacji publicznych i opiniowania zupełnia pomija uwagi nadesłane przez inne podmioty - poza zaproszonymi do konsultacji publicznych. Co więcej, w wykazie tego, co zostało uwzględnione, zupełnie pominięto zmianę tytułu projektowanej ustawy oraz podstawowych określeń w tym projekcie używanych.
Wzmianka o stanowisku Rady Legislacyjnej uzasadnia obawy, że będą próbowali projekt "przepychać kolanem" - bez liczenia się z rzeczywistymi problemami milionów ludzi (a spora część tych problemów dotyczy nie tylko fatalnych podziałów gruntów, ale także stanu ksiąg wieczystych, nie tylko prowadzonych w Lublinie, bo problem wieczystoksięgowy dotyczy różnych wydziałów ksiąg wieczystych).
Można się zasadnie obawiać, że ktoś celowo przepycha knota (nieco podrasowanego) - więc mamy sytuację trafnie ukazaną w wyżej zacytowanych słowach petycji Osób z dwóch Wspólnot Mieszkaniowych w Lublinie.
Wprawdzie zasadnie w nowym tytule projektowanej ustawy oraz w treści projektku zrezygnowano z używania zwrotu "współużytkowanie wieczyste", ale za to pojawił się inny "eksperyment" - w zasadzie bezprawny "udziały we własności gruntów". Tytuł ustawy w nowej wersji projetu brzmi:
Ustawa z dnia ... o przekształceniu udziałów w użytkowaniu wieczystym gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w udziały we własności gruntów
Apeluję do rzeczywistych projektodawców oraz ludzi zatwierdzających ich "dzieło":
Proszę przeczytać Kodeks cywilny
"Sierotki" drogie (podobno prawnicy)!
W Kodeksie cywilnym (to jest w ustawie podstawowej dla prawa cywilnego w Polsce) występują dwa określenia: "własność" (art. 140 i następne) oraz "współwłasność" (art. 195 i następne). Oczywiście współwłasność jest formą lub przejawem własności (przysługiwania własnośći). Użycie w projekcie określenia "udziały we własności" powinno (choć nie musi) budzić skojarzenia ze współwłasnością. Jednakże ustawodawca nie używa w Kodeksie cywilnym ani razu sformułowania "udziały we własności". Za to ustawodawca w Kodeksie cywilnym używa zwrotu "udziały we współwłasności" - tym zwrotem zaczyna się ostatnie zdanie artykułu 193 § 1 Kodeksu cywilnego. Przepis ten dotyczy rzeczy ruchomych połączonych lub pomieszanych, ale sam zawrot udziały we współwłasności już sygnalizuje kolejny dział KC (dotyczący współwłasności). Należy w projekcie ustawy użyć zwrotu od ponad pół wieku używanego w Kodeksie cywilnym - zamiast proponować dziwoląga ("udziały we własności"), który może wywoływać zamieszanie (np. pytanie o to, czy "udziały we własności" będą się różniły od udziałów we współwłasności).
Sformułowanie udziały (liczba mnoga rzeczownika "udział") w Kodeksie cywilnym występuje pięciokrotnie - w artykułach: 193, 197, 199, 831, 1079. W kodeksowych przepisach o współwłasności (art. 195 i następne KC) każda forma rzeczownika "udział" dotyczy udziału (udziałów) we współwłasności.
Dodać można, że sformułowanie udział we współwłasności występuje już w artylule 166 Kodeksu cywilnego.
Jak widać, już przed rozpoczęciem przepisów poświęconych współwłasności (art. 195 i następne KC) - czyli w przepisach o własności - ustawodawca używa określeń: udział we współwłasności oraz udziały we wspówłasności. To stanowi koronny argument za tym, by także w innych ustawach używać sformułowania "udział(y) we współwłasności".
Warto zwrócić uwagę także na personalia - niech Naród wie, kto się pod tym projektem podpisał:
Pierwotna wersja projektu z podpisem:
Nowa wersja projekstu nr UD 75 z podpisami; odbicie jednej pieczęci z podpisem powinno być wyraźniejsze - zwłaszcza co do nazwiska (wczytanie się możę być trudne):
Etykiety: Departament Prawny MIB, Department Gospodarowania Nieruchomościami MIB, nowa wersja projektu nr UD75