Source: http://www.przetargipubliczne.pl/archiwum/art,8116,pozorna-oferta.html
Timestamp: 2018-08-17 18:37:33+00:00
Document Index: 73562002

Matched Legal Cases: ['art. 60', 'art. 83', 'art. 83', 'art. 83', 'art. 23', 'art. 23', 'art. 23']

Przetargi Publiczne / Archiwum / Pozorna oferta
Wysokość kwoty przeznaczonej na sfinansowanie zamówienia
Pozorna oferta
Komisja Europejska prowadzi obecnie drugą rundę konsultacji dotyczących nowych...
Standardy usług i danych
Ministerstwo Cyfryzacji wraz z Urzędem Zamówień Publicznych przy współpracy wykonawcy...
Odsunięcie w czasie obowiązku...
20 lipca 2018 r. Sejm RP uchwalił ustawę zmieniającą ustawę Prawo zamówień publicznych...
Strona główna Archiwum Sierpień 2018 Prowadzenie postępowania Pozorna oferta
Data publikacji: 27-07-2018 Autor: Sylwia Mosur-Blezel
Zdarzają się sytuacje, w których zamawiający musi ocenić autentyczność zamiarów wykonawcy.
Jak podaje internetowy słownik języka polskiego1, pojęcie „pozorny” oznacza „taki, który sprawia wrażenie prawdziwego, ale nim nie jest”. Wydawać by się mogło, że zagadnienie pozorności nie ma nic wspólnego z poważną tematyką zamówień publicznych, jednak niestety tak nie jest. W postępowaniu o zamówienie publiczne zamawiający może mieć do czynienia z pozornym oświadczeniem woli złożonym przez wykonawcę. A samo zagadnienie pozorności oświadczeń woli jest regulowane w ustawie Kodeks cywilny (dalej: kc), która ma zastosowanie wówczas, gdy przepisy pzp nie stanowią inaczej.
Czym jest pozorne oświadczenie woli
„Oświadczenie woli dotknięte pozornością musi zawierać wszelkie znamiona oświadczenia woli składanego «na serio», oświadczenia woli w rozumieniu art. 60 k.c. (…). Składający pozorne oświadczenie woli nie ma rzeczywistej woli wywołania skutków prawnych, jednak jego zachowanie musi być obiektywnie czytelne jako dostateczny przejaw takiej woli”2.
Dwie postacie pozorności
Przepis art. 83 § 1 kc opisuje dwie różne postacie pozorności. Pierwsza z nich (o której mowa w zdaniu pierwszym wskazanego przepisu) dotyczy sytuacji, w której strony dokonują czynności prawnej dla pozoru i jej dokonanie nie służy ukryciu innej czynności prawnej. Druga (zdanie drugie) odnosi się do przypadku, gdy strony dokonują czynności prawnej pozornej w celu ukrycia innej czynności prawnej, której skutki prawne rzeczywiście chcą wywołać. Kwestię tę wyjaśnia Sąd Najwyższy w wyroku z 10 czerwca 2013 r. (II PK 299/12), wskazując: „Pozorność oświadczenia woli (art. 83 § 1 k.c.) może zatem zachodzić zarówno wtedy, gdy pod pozorowaną czynnością nie kryje się inna czynność prawna (pozorność zwykła), jak i wtedy, gdy pod oświadczeniem pozornym ukrywa się inna czynność prawna (pozorność kwalifikowana)”.
Pozorna umowa konsorcjum
Przypadek umowy konsorcjum zawartej dla pozoru musiała ocenić Krajowa Izba Odwoławcza. Rozstrzyg­nięcie KIO zapadło w postępowaniu o zamówienie publiczne na dostawę produktów leczniczych, prowadzone przez samodzielny publiczny szpital kliniczny. O zamówienie to ubiegało się dwóch wykonawców, którzy zawiązali konsorcjum i złożyli wspólnie ofertę. Między członkami tego konsorcjum doszło do podziału czynności związanych z realizacją zamówienia. Z dołączonej do oferty umowy konsorcjum wynikało wprost, że umowę konsorcjum wykonywać będzie wyłącznie lider konsorcjum (producent leków). Działalność drugiego konsorcjanta (partnera konsorcjum – firmy oferującej usługi finansowe dla podmiotów działających na rynku medycznym) ograniczać się miała wyłącznie do czynności mających na celu odzyskiwanie wierzytelności. Zamawiający odrzucił ofertę tych wykonawców, uzasadniając w szczególności jej nieważność na mocy art. 83 § 1 kc. Zgodnie z tym przepisem nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Konsorcjum nie zgodziło się z taką oceną zamawiającego i wniosło odwołanie do KIO, argumentując, że na etapie wyboru oferty zamawiający nie może ingerować w treść umowy konsorcjum ani też jej oceniać. Wynika to z art. 23 ust. 4 pzp, zgodnie z którym zamawiający ma prawo żądać umowy konsorcjum dopiero, gdy oferta wykonawców działających wspólnie została wybrana. Wobec tego w ocenie odrzuconego konsorcjum kształt umowy zawartej między konsorcjantami nie może być przesłanką odrzucenia oferty wykonawców wspólnie ubiegających się o udzielenie zamówienia publicznego. Konsorcjum wskazało także na art. 23 ust. 2 pzp, obligujący wykonawców wspólnie ubiegających się o zamówienie publiczne do przedłożenia wraz z ofertą pełnomocnictwa dla pełnomocnika uprawnionego co najmniej do reprezentowania wspólnych wykonawców w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego. Wymóg ten został przez konsorcjum spełniony przez wskazanie w pełnomocnictwie (stanowiącym załącznik nr 1 do umowy konsorcjum) lidera jako podmiotu uprawnionego do reprezentacji konsorcjum. W odpowiedzi na wniesione odwołanie zamawiający zwrócił uwagę na fakt, że „konsorcjant jest podmiotem zawodowo zajmującym się finansowaniem podmiotów, a jego rola jako wykonawcy sprowadza się wyłącznie do czynności mających na celu odzyskiwanie wierzytelności. Natomiast celem art. 23 ustawy pzp jest wspólne działanie mające doprowadzić do wykonania zamówienia publicznego, które ze względu na swój rozmiar lub specyfikę przekracza możliwości wykonania go przez jednego wykonawcę. W takim przypadku posiadane przez wykonawców wspólnie ubiegających się o zamówienie: doświadczenie i wiedza, dysponowanie odpowiednim potencjałem technicznym oraz osobami zdolnymi do wykonania zamówienia, a także ich sytuacja finansowa – umożliwia im uzyskanie zamówienia, którego ze względu na wielkość lub specyfikę nie byliby w stanie uzyskać samodzielnie” (zob. wyrok KIO z 29 kwietnia 2014 r., KIO 732/14). Na posiedzeniu w dniu 29 kwietnia 2014 r. KIO podzieliła stanowisko zamawiającego, uznając, że przedmiotową umowę konsorcjum należy uznać za umowę pozorną. Umowa ta została zawarta dla ukrycia innej czynności prawnej, tzn. czynności mającej na celu przejęcie przyszłej wierzytelności z tytułu dostawy leków przez podmiot profesjonalnie zajmujący się obrotem wierzytelnościami i pozasądową windykacją wierzytelności. Innymi słowy, wykonawca odpowiedzialny za kwestie relacji finansowych z zamawiającym zyskuje uprawnienia do dochodzenia zapłaty wynagrodzenia, mimo że nie uczestniczy w realizacji przedmiotu umowy.