Source: https://www.eporady24.pl/zastaw_ruchomosci_najemcy,pytania,18,124,9260.html
Timestamp: 2020-01-21 00:10:32+00:00
Document Index: 47631933

Matched Legal Cases: ['art. 670', 'art. 251', 'art. 829', 'art. 36', 'art. 831', 'art. 670', 'art. 670', 'art. 670', 'art. 284', 'art. 204', 'art. 284', 'art. 284', 'art. 284', 'art. 284', 'art. 222']

Prowadzę działalność gospodarczą, która mieści się w wynajętym pomieszczeniu. Zalegałam z opłatą za czynsz za trzy miesiące, ale (choć nie otrzymałam żadnego wezwania do zapłaty) zobowiązałam się do uregulowania całego długu w ciągu dwóch tygodni. Było to 28 kwietnia. W tym samym dniu właściciel lokalu… wymienił zamki, co oczywiście uniemożliwiło mi wejście do środka. Wezwana na miejsce Policja także nie została wpuszczona do lokalu, w którym zostały moje rzeczy, niezbędne do prowadzenia działalności. Najemca twierdzi, że wziął je w zastaw. W dodatku nie pozwolił mi wyjechać z parkingu moim samochodem dostawczym (tj. odmówił otwarcia bramy). Czy to zgodne z prawem? Co mogę zrobić?
W Pani sprawie najważniejsza jest treść art. 670 § 1 Kodeksu cywilnego (w skrócie: K.c.), zgodnie z którym dla zabezpieczenia czynszu oraz świadczeń dodatkowych, z którymi najemca zalega nie dłużej niż rok, przysługuje wynajmującemu ustawowe prawo zastawu na rzeczach ruchomych najemcy wniesionych do przedmiotu najmu, chyba że rzeczy te nie podlegają zajęciu.
W literaturze przedmiotu wskazuje się, że „w przypadku najmu lokalu użytkowego należy przyjąć, że chodzi o świadczenia, których spełnienie warunkuje właściwe korzystanie z najętego lokalu., czyli opłaty związane z eksploatacją lokalu (K. Pietrzykowski, Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, Warszawa 2003, s. 211). Zgodzić się należy z poglądem, że zastaw ustawowy nie powinien służyć zabezpieczaniu trudniejszych do udowodnienia roszczeń wynajmującego z tytułu najmu, np. roszczeń odszkodowawczych za niewłaściwe używanie rzeczy (tak: Z. Radwański, System prawa cywilnego. Tom III. Część 2. Prawo zobowiązań. Część szczegółowa, pod red. S. Grzybowskiego, Wrocław 1976, s. 279). Przedmiotem zastawu mogą być jedynie rzeczy podlegające zajęciu w myśl przepisów Kodeksu postępowania cywilnego. Nie muszą to być rzeczy, których wyłącznym właścicielem jest najemca. Przyjmuje się, że rzeczy, w których najemcy przysługuje jedynie udział, także mogą być przedmiotem zastawu. Rzeczy ruchome, na których wynajmującemu przysługuje zastaw, nie muszą być własnością najemcy w chwili wniesienia do lokalu, wystarczy, że staną się nią później”1.
Wyraźnie podkreślić należy, że zastaw ustawowy trwa tak długo, jak długo rzeczy wniesione do lokalu w nim pozostają. Jednakże ustawodawca przewidział możliwość sytuacji, w której Pani się znalazła, i wskazał, że w razie gdyby dzierżawca chciał usunąć rzeczy z lokalu i pozbawić w ten sposób wydzierżawiającego zabezpieczenia, pozwala się temu sprzeciwić. Jeżeli mimo sprzeciwu usunęłaby Pani rzecz, wydzierżawiający może zwrócić się do sądu o ochronę prawa zastawu, a to na mocy art. 251 K.c. Przedstawiciele doktryny wskazują nadto, iż ustawodawca przyznaje wydzierżawiającemu możliwość zastosowania samopomocy, nawet użycia siły fizycznej, w celu zatrzymania rzeczy najemcy.
Prawo zastawu nie obejmuje przedmiotów niepodlegających zajęciu według przepisów egzekucyjnych, o których mowa w art. 829 i nast. Kodeksu postępowania cywilnego (w skrócie: K.p.c.). Zgodnie z nimi nie podlegają egzekucji:
środki pieniężne zgromadzone na rachunku bankowym, o którym mowa w art. 36 ust. 4a ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o organizacji rynku mleka i przetworów mlecznych (Dz. U. z 2005 r. Nr 244, poz. 2081, z 2006 r. Nr 50, poz. 363 i Nr 208, poz. 1541 oraz z 2007 r. Nr 115, poz. 794);
Zgodnie z art. 831 § 1 K.p.c. nie podlegają egzekucji:
Według § 2 powyższego przepisu w przypadkach, o których mowa w § 1 pkt 1, 2 i 7, nie podlegają egzekucji również sumy i świadczenia w naturze już wypłacone lub wydane.
Jak wynika z powyższego, o naruszeniu posiadania można mówić dopiero wówczas, gdyby zajęte zostały przedmioty, które nie podlegają zajęciu. W mojej ocenie problem może pojawić się w odniesieniu do pojazdu, ponieważ ustawowe prawo zastawu obejmuje zgodnie z art. 670 § 1 K.c. jedynie rzeczy ruchome wniesione do przedmiotu najmu. W takiej sytuacji w mojej ocenie można mówić o naruszeniu przepisu art. 670 § 1 K.c., ponieważ pojazd nie znajdował się w przedmiocie wskazanym w umowie jako dzierżawiony, lecz poza nim. Jako iż zastaw jest szczególną formą pozbawiania właściciela władztwa nad rzeczą, wskazać należy, iż przepisu art. 670 § 1 K.c. nie można interpretować w sposób rozszerzający.
Należy natomiast wyraźnie podkreślić, że wydzierżawiający miał prawo wejść do pomieszczenia i zająć przedmioty tam się znajdujące. Jako że dokonał tego pod Pani nieobecność, musi liczyć się z konsekwencjami ewentualnego zaginięcia przedmiotów, maszyn, dokumentacji.
W Pani sprawie ważna jest treść art. 284 Kodeksu karnego (w skrócie: K.k.), zgodnie z którym:
Zgodnie z poglądem wyrażonym przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 sierpnia 1978 r. (sygn. akt Rw 285/78): „Różnica między przestępstwem kradzieży (…) a przestępstwem przywłaszczenia (…) polega na tym, że sprawca kradzieży zabiera z posiadania innej osoby cudze mienie ruchome w celu przywłaszczenia, natomiast sprawca przestępstwa określonego w art. 204 § 1 K.k. [z 1969 r., obecnie art. 284 K.k. – przyp. M.S.] przywłaszcza sobie cudze mienie ruchome, które nie zostało mu powierzone, jednakże znalazło się już w jego legalnym, nie bezprawnym, posiadaniu”.
Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z 20 lipca 1999 r. (sygn. akt II AKa 136/99) wskazał, iż „strona podmiotowa przestępstwa z art. 284 § 1 K.k. ma charakter umyślny i kierunkowy; sprawca musi działać w ściśle określonym celu, którym jest przywłaszczenie cudzej rzeczy (mienia). Nie wystarcza, że sprawca godził się na możliwość przywłaszczenia. Niezbędne dla przypisania mu przywłaszczenia jest, by tego chciał, by to było jego celem. Umyślność jest ściśle związana ze stanem świadomości sprawcy czynu zabronionego. O zachowaniu umyślnym można mówić jedynie wtedy, gdy sprawca obejmuje swoją świadomością wszystkie istotne elementy czynu, wszystkie jego podstawowe znamiona, a istotnym wyznacznikiem tego, że sprawca obejmuje czyn swój świadomością, a zatem i umyślnością jest jego zamiar”. W podobnym tonie wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z dnia 6 października 1998 r. (sygn. akt II AKa 108/98), w którym wskazano, iż „niezbędnym składnikiem przywłaszczenia jest pod względem podmiotowym zamiar sprawcy pozbawienia właściciela mienia stanowiącego jego własność, a znajdującego się w posiadaniu sprawcy i zatrzymanie tego mienia wbrew woli właściciela. Samo tylko bezprawne zatrzymanie cudzego mienia i nawet używanie go chociażby w celu osiągnięcia zysku, bez zamiaru jego zatrzymania nie stanowi przestępstwa przywłaszczenia”.
Nie bez znaczenia dla przedmiotowej sprawy pozostaje także pogląd, który Sąd Apelacyjny w Lublinie wyraził w wyroku z dnia 3 grudnia 1998 r. (sygn. akt II AKa 176/98), zgodnie z którym „przywłaszczeniem w rozumieniu art. 284 K.k. jest bezprawne, z wyłączeniem osoby uprawnionej, rozporządzenie cudzym mieniem ruchomym przez włączenie go do majątku swojego lub innej osoby i powiększenie w ten sposób swojego lub innej osoby stanu posiadania bądź też przeznaczenie go na inny cel niż przekazanie właścicielowi. Zamiar przywłaszczenia należy oceniać nie na podstawie okoliczności istniejącej w chwili zawierania transakcji, w wyniku której sprawca znalazł się w legalnym posiadaniu cudzego mienia, ale na podstawie okoliczności istniejącej w chwili powierzenia mu mienia”.
Innymi słowy, niezbędne do pociągnięcia wydzierżawiającego do odpowiedzialności karnej jest wykazanie, iż ma on zamiar korzystania z pojazdu mechanicznego i zatrzymania go celem prowadzenia własnej działalności gospodarczej, mimo że pojazd ten nie był zlokalizowany w żadnym z dzierżawionych pomieszczeń.
Na istotę przestępstwa określonego w art. 284 § 2 K.k. wskazuje także Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 stycznia 1978 r. (sygn. akt V KR 197/77), zgodnie z którym „przywłaszczeniem w rozumieniu Kodeksu karnego jest bezprawne, z wyłączeniem osoby uprawnionej, rozporządzenie znajdującym się w posiadaniu sprawcy, cudzym mieniem ruchomym przez włączenie go do majątku swego lub innej osoby i powiększenie w ten sposób swojego lub innej osoby stanu posiadania. Nie wystarczy tu samo rozporządzenie cudzym mieniem jak własnym, lecz musi temu towarzyszyć tzw. animus rem sibi habendi [łac. chęć posiadania rzeczy dla siebie], zamiar zatrzymania cudzego mienia ruchomego dla siebie lub dla innej osoby, bez żadnego ku temu tytułu”.
W mojej ocenie powinna Pani złożyć zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Można to zrobić ustnie do protokołu lub pisemnie na komendzie bądź komisariacie Policji lub w prokuraturze. Moim zdaniem zasadne jest złożenie takiego zawiadomienia w formie pisemnej, ponieważ zawsze może Pani opisać całą sytuację z najmniejszymi szczegółami, co podczas składania zawiadomienia ustanie do protokołu może bardzo często zostać pominięte.
Nadto należy wskazać na możliwość wystąpienia także z pozwem o wydanie ruchomości. Stosownie do treści art. 222 § 1 K.c. właściciel może żądać od osoby, która włada faktycznie jego rzeczą, ażeby rzecz została mu wydana, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą. Uprawnienie do władania rzeczą przysługiwałoby wydzierżawiającemu, ale tylko wówczas gdy pojazd ten znajdował się w dzierżawionych pomieszczeniach.
Konkludując: może Pani złożyć zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa i w ten sposób doprowadzić do wydania Pani samochodu.
Drugą możliwością jest złożenie pozwu o wydanie ruchomości, tj. pojazdu mechanicznego. Postępowanie cywilne wiąże się z uiszczeniem na samym początku opłaty sądowej w wysokości 5% wartości pojazdu (który stanowi wartość przedmiotu sporu). Opłatę stosunkową pobiera się w sprawach o prawa majątkowe; wynosi ona 5% wartości przedmiotu sporu lub przedmiotu zaskarżenia, jednak nie mniej niż 30 złotych i nie więcej niż 100 000 złotych. Wyraźnie podkreślić należy jednak, iż strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu).
Powinna Pani jednak dokładnie zbadać, kiedy pojazd został zastawiony i gdzie znajdował się w chwili zastawu, tj. czy było to w pomieszczeniu dzierżawionym, czy też nie. Nadto proszę dokładnie przeanalizować powyższe pod kątem treści umowy dzierżawy.
1. LexPolonica, Piśmiennictwo. Praktyczne wyjaśnienia oraz wzory umów i pism, 2001-2006 Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis – LexPolonica.
W 2000 r. podpisałem umowę kredytową na zakup samochodu używanego z komisu. Spłaciłem większość długu, jednak na ostatni rok rat już nie miałem środków, ponieważ straciłem pracę. Bank sprzedał wierzytelność firmie windykacyjnej. Firma nie była w stanie wyegzekwować ode mnie długu, a ja 1,5 roku temu
Czy mogę w jakiś sposób pozbyć się z własnego mieszkania rzeczy lokatora, który się wyprowadził i został wymeldowany? Wynająłem mu mieszkanie w 2007 roku. Niestety lokator nie wywiązywał się z płacenia czynszu, w sumie zalega mi z opłatami za ponad rok. Został wymeldowany z urzędu w lutym tego