Source: https://www.sluzebnosc.info/czy_mozemy_sie_domagac_zwrotu_domu-material-234.html
Timestamp: 2019-10-23 12:31:24+00:00
Document Index: 49312472

Matched Legal Cases: ['art. 898', 'art. 898', 'art. 900', 'art. 900', 'art. 158', 'art. 405', 'art. 61', 'art. 78', 'art. 61', 'art. 64', 'art. 1047', 'art. 155', 'art. 898', 'art. 898', 'art. 898', 'art. 899', 'art. 899', 'art. 899', 'art. 897']

Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 30-09-2015
Przed laty moja mama przepisała swój dom mojej siostrze i jej mężowi. W akcie mama zastrzegła, że chce tam mieszkać w jednym pokoju do końca życia. Niestety siostra się rozwiodła i opuściła dom. Mama nie mogła tam sama mieszkać i od 4 lat mieszka ze mną (jest schorowana). Czy możemy domagać się zwrotu domu lub jakichś pieniędzy na opiekę nad mamą?
Z opisu wynika, iż mama dokonała darowizny nieruchomości, zastrzegając sobie służebność mieszkania. Jeśli zachodzą przesłanki, można rozważyć odwołanie darowizny.
Darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności (art. 898 § 1 Kodeksu cywilnego). Darowizna może być odwołana z powodu niewdzięczności również przez spadkobierców darczyńcy, ale tylko w przypadku, gdy darczyńca w chwili śmierci był uprawniony do odwołania, albo gdy obdarowany umyślnie pozbawił darczyńcę życia lub umyślnie wywołał rozstrój zdrowia, którego skutkiem była śmierć darczyńcy.
Z użytego w art. 898 § 1 zwrotu, że dla odwołania darowizny czyn obdarowanego, kwalifikujący się jako rażąca niewdzięczność, ma być skierowany „względem” darczyńcy, wynika, że ustawodawca miał na względzie ochronę interesów darczyńcy. Przyjmuje się jednak, że przez taką regulację nie przesądził o tym, że czyn musi być skierowany bezpośrednio przeciwko osobie darczyńcy. Odwołanie darowizny może uzasadniać również niewłaściwe zachowanie się obdarowanego wobec osoby bliskiej darczyńcy, zwłaszcza w sytuacji, gdy obdarowany, kierując nieprzyjazne działania przeciwko osobie bliskiej darczyńcy, zamierza oddziałać pośrednio na darczyńcę. Może to mieć miejsce np. w razie znęcania się obdarowanego nad psychicznie chorym, czy też kalekim dzieckiem darczyńcy albo nad znajdującym się w takim samym stanie jego małżonkiem. Podobne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z 22 marca 2001 r., sygn. akt V CKN 1599/00.
Przepis art. 900 Kodeksu cywilnego stanowi wyraźnie, że odwołanie darowizny następuje przez oświadczenie złożone obdarowanemu na piśmie. Przepis ten jednakże nie nakazuje zachowania formy aktu notarialnego.
Taka interpretacja znalazła odzwierciedlenie w orzecznictwie (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 marca 1948 r.; sygn. akt C III 2318/47 oraz uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 1967 r.; sygn. akt III CZP 32/66; OSNCP 1968 r. nr 12 poz. 199), jednakże zaznaczyć trzeba, że nie jest to pogląd jedyny. Wydaje się, że pogląd o braku wymogu formy aktu notarialnego dla odwołania darowizny daje się obronić na podstawie art. 900 Kodeksu cywilnego, tym bardziej, jeśli przyjmiemy, że samo odwołanie darowizny jest jedynie oświadczeniem o skutkach obligacyjnych, nie zaś rzeczowych, a więc nie przenosi powrotnie własności nieruchomości na darczyńcę (o czym niżej). W odniesieniu do oświadczenia o odwołaniu darowizny nieruchomości nie znajduje zastosowania art. 158 Kodeksu cywilnego (wymaganie formy aktu notarialnego), gdyż nie jest to umowa zobowiązująca do przeniesienia ani przenosząca własność nieruchomości.
W przypadku odwołania darowizny obdarowany jest zobowiązany do zwrotu przedmiotu darowizny, z zachowaniem przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 i n. Kodeksu cywilnego). Powstaje jednakże podstawowe pytanie, czy w przypadku odwołania darowizny, której przedmiotem była nieruchomość, samo oświadczenie o odwołaniu powoduje powrotne przejście własności na darczyńcę. Odpowiedź pozytywna wydawałaby się zgodna z zasadą, iż każda umowa zobowiązująca do przeniesienia własności nieruchomości i umowa o przeniesieniu własności przenosi własność, chyba że z ustawy lub z postanowienia umownego stron wynika coś innego. Wydaje się jednak, że bardziej właściwe jest inne rozwiązanie. Oświadczenie odwołujące darowiznę winno być skierowane do obdarowanego i z chwilą dojścia do niego w taki sposób, że mógł się zapoznać z jego treścią (art. 61 § 1 Kodeksu cywilnego) wywołuje jedynie skutek obligacyjny.
Jeżeli chodzi natomiast o oświadczenie w formie elektronicznej (jak wiadomo, takie oświadczenie, zgodnie z art. 78 § 2 Kodeksu cywilnego, opatrzone bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym przy pomocy ważnego kwalifikowanego certyfikatu jest równoważne z oświadczeniem woli złożonym w formie pisemnej), jest ono złożone innej osobie z chwilą, gdy wprowadzono je do środka komunikacji elektronicznej w taki sposób, żeby osoba ta mogła zapoznać się z jego treścią (art. 61 § 2 Kodeksu cywilnego).
Konsekwencją tego oświadczenia jest to, że dla osiągnięcia skutku rzeczowego konieczne jest przeniesienie własności darowanej nieruchomości z powrotem na darczyńcę. Powinno to nastąpić w drodze umowy zawartej w formie aktu notarialnego. W przeciwnym razie pozostaje darczyńcy droga powództwa sądowego o zobowiązanie obdarowanego do przeniesienia własności nieruchomości. W razie wykazania zasadności takiego żądania, orzeczenie sądu powinno stwierdzać obowiązek pozwanego do przeniesienia na darczyńcę prawa własności określonej nieruchomości i prawomocne orzeczenie sądu z reguły zastępuje to oświadczenie (art. 64 Kodeksu cywilnego i art. 1047 Kodeksu postępowania cywilnego). Stanowisko przemawiające za tym, że odwołanie darowizny wywołuje jedynie skutek obligacyjny i nie powoduje przejścia własności nieruchomości, zostało ugruntowane w orzecznictwie (przede wszystkim powołana już wyżej uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 1967 r.; uchwała Sądu Najwyższego z 28 września 1979 r.; sygn. akt III CZP 15/79; OSNCP 1980 r. nr 4 poz. 63; zobacz też wyrok Sądu Najwyższego z 18 grudnia 1996 r.; sygn. akt I CKU 44/96; Prokuratura i Prawo 1997 r. nr 6 poz. 30. W pierwszej z przytoczonych uchwał Sąd Najwyższy sposób gruntowny uzasadnił swoje stanowisko, stwierdzając, że przepisy dotyczące rzeczowego skutku czynności prawnych dotyczących przeniesienia własności nieruchomości dotyczą umów, zaś odwołanie darowizny jest jednostronną czynnością prawną. Dlatego też nie można zrównywać go w skutkach z umowami zobowiązującymi, które, zgodnie z art. 155 § 1 kodeksu cywilnego, mają również skutek rzeczowy. Ponadto odwołanie darowizny jest instytucją uregulowaną ściśle w art. 898 kodeksu cywilnego. Przepis ten i następne nie zawiera żadnych regulacji, w których wynikałby skutek rzeczowy odwołania darowizny. Co więcej, przepis art. 898 § 2 Kodeksu cywilnego wyraźnie odwołuje się do przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu, co również pośrednio wskazuje na to, że samo odwołanie nie wywołuje skutku rzeczowego, gdyż wtedy stosowanie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu nie miałoby sensu. Przepis art. 898 § 2 Kodeksu cywilnego mówi wyraźnie o zwrocie „przedmiotu darowizny” i nie zawiera żadnych specjalnych regulacji, gdy chodzi o nieruchomości.
Jednak darowiznę można odwołać maksymalnie w ciągu roku od wystąpienia tej rażącej niewdzięczności. Przewidziany w art. 899 § 3 termin nie jest terminem przedawnienia, lecz terminem zbliżonym do prekluzji. Oparty został na założeniu, że jeżeli nie dochodzi do odwołania darowizny w ciągu roku, to dzieje się tak dlatego, że darczyńca nie odczuł niewdzięczności, przebaczył obdarowanemu lub też zrzekł się prawa do odwołania darowizny (to ostatnie założenie przyjmuje się również w stosunku do spadkobierców darczyńcy, którym nie przysługuje prawo przebaczania rażącej niewdzięczności).
Jeżeli uprawnionym do odwołania darowizny jest darczyńca, termin roczny, o którym mowa w § 3 art. 899, biegnie zawsze od daty dowiedzenia się przez niego o niewdzięczności obdarowanego. Podobnie od daty dowiedzenia się przez darczyńcę o niewdzięczności obdarowanego biegnie termin do odwołania darowizny przez spadkobierców realizujących – z mocy § 2 – jego uprawnienie. Dotyczy to również sytuacji, gdy śmierć darczyńcy nastąpiła w wyniku rozstroju zdrowia wywołanego przez obdarowanego, ale działaniem nieumyślnym, a więc w sytuacji nie objętej końcowym postanowieniem § 2 art. 899. W tym ostatnim wypadku bowiem nie wchodzi w grę samodzielne uprawnienie spadkobierców do odwołania darowizny.
Ponadto zgodnie z art. 897 „jeżeli po wykonaniu darowizny darczyńca popadnie w niedostatek, obdarowany ma obowiązek, w granicach istniejącego jeszcze wzbogacenia, dostarczać darczyńcy środków, których mu brak do utrzymania odpowiadającego jego usprawiedliwionym potrzebom albo do wypełnienia ciążących na nim ustawowych obowiązków alimentacyjnych. Obdarowany może jednak zwolnić się od tego obowiązku zwracając darczyńcy wartość wzbogacenia”.
Tymi sposobami można cofnąć to, co zrobiła mama. Można dochodzić alimentów na zasadzie przewidzianym w Kodeksie rodzinnym. Jeśli mama jest w niedostatku, sąd powinien zasądzić alimenty – bezdyskusyjnie.