Source: http://dadrl.pl/forum/viewtopic.php?f=17&t=1444&start=20
Timestamp: 2018-04-23 06:00:25+00:00
Document Index: 18599076

Matched Legal Cases: ['Art. 51', 'Art. 25', 'Art. 2', 'Art. 25', 'Art 91', 'Art. 25', 'art=23']

﻿ Association of Drivers Against Daytime Running Lights • Zobacz temat - Zaćmienie słońca i tunel
Teraz jest Pn, 23 kwi 2018, 07:51
Zaćmienie słońca i tunel
Tytuł: Re: Zaćmienie słońca i tunel
Napisane: Pn, 23 kwi 2012, 19:54
Aleś jest kozok! Chyba w tym zakresie manjaka chcesz przebić...
Napisane: Wt, 13 lis 2012, 00:37
Widzę, te ciężkie rozważania i się nie dziwię, bo prawo z tym kraju jest często błędne. Najczęściej takie problemy pojawiają się po zmianach w kodeksie drogowym, gdzie zmienią jeden punkt, który wpływa na inny.
Więc to jest tak:
Zanim jeżdżono w dzień było, że trzeba używać świateł mijania w czasie od zmierzchu do świtu oraz w tunelu.
Jak potem zmieniono te pierwsze punkty, to o tunelu zapomniano.
Pozostałością po tym jest Art. 51.1.6:
Czyli np. rower ma sobie włączyć swoje światełka w tunelu, czy podczas mgły itp.
Ponieważ Polska jest sygnatariuszem konwencji o ruchu drogowym podpisanej w Wiedniu nasze przepisy muszą być z nią zgodne. Mogli by to po prostu przepisać, to by o niczym nie zapomnieli i nie było by niedomówień.
A tam już jest wyraźnie napisane w Art. 25bis pkt 2 Special regulations for tunnels indicated by special road signs
2. Even if the tunnel is lit, all drivers must switch on the driving or passing
Art. 2 pkt. kodeksu drogowego:
pkt 14) tunel - budowlę na drodze, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi;
Oznaczony tunel wygląda tak:
d_37.png [ 507 Bajtów | Przeglądane 3257 razy ]
Reasumując: W tunelu (oznaczonym) należy włączyć w pojeździe światła mijania lub drogowe. Jeżeli pojazd takich nie posiada, to włącza to co posiada.
Logiczne i zgodne z prawem. ¦wiecenie dziennymi w tunelu (prawdziwym) powodowało by oślepianie jadących z naprzeciwka, ponieważ światła do jazdy dziennej mają świecić mocniej niż przepisowe 200cd.
Wg regulacji ECE nr 48, wraz z dziennymi może się nie palić nic więcej, więc użycie w tunelu jest bezsensowne.
Zgodnie z prawem nie wolno montować dziennych wraz z palącymi się z tyłu pozycyjnymi! Takie coś było tylko w Polsce i już tego nie ma.
Jak ktoś ma pojazd w roczniku poprzedzającym zmianę przepisu na normalny, to może sobie zamontować dzienne włączane z pozycyjnymi, bo mu nikt tego nie udowodni, że nie zrobił tego zanim przepis się zmienił, na zgodny z międzynarodowym.
Po co tak robić? Chyba tylko po to, żeby zamontować łatwiej dzienne żarówkowe, wykorzystując stycznik, i sygnał z drogowych i mijania, zamiast szukać w aucie sygnału zapłonu i wykorzystać dwa styczniki.
Co do zaćmienia słońca, to chyba logiczne, że może się zrobić ciemno jak w nocy (przy pełnym), więc będzie zmniejszona widoczność (jak w nocy).
Napisane: Wt, 13 lis 2012, 09:44
Nieprawda. W najnowszej wersji Regulaminu 48 czytamy:
6.2.7.6.
If daytime running lamps are present and operate according to paragraph 6.19., either
6.2.7.6.1.
The dipped-beam headlamps shall be switched ON and OFF automatically relative to the ambient light conditions (e.g. switch ON during night-time driving conditions, tunnels, etc.) according to the requirements of Annex 13; or
6.2.7.6.2.
Daytime running lamps operate in conjunction with the lamps listed in paragraph 5.11. where, as a minimum requirement, at least the rear position lamps shall be activated; or
6.2.7.6.3.
Distinctive means are provided to inform the driver that the headlamps, position lamps and if so equipped end outline marker lamps and side marker lamps are not illuminated. Such means are:
6.2.7.6.3.1.
Two distinctly different levels of instrument panel illumination intensity are provided during night and day, indicating to the driver that the dipped-beam headlamps shall be switched ON; or
6.2.7.6.3.2.
Non-illuminated indicators and identification of hand controls that are required by Regulation No. 121 to be illuminated when the headlamps are activated; or
6.2.7.6.3.3.
A tell-tale visual, auditory or both, shall be activated only in reduced ambient lighting conditions as defined in Annex 13 to inform the driver that the dipped-beam headlamps should be switched ON. Once the tell-tale is activated, it shall only be extinguished when the dipped-beam headlamps have been switched on or the device which starts and/or stops the engine (propulsion system) is set in a position which makes it impossible for the engine (propulsion system) to operate.
Jak widać banda urzędników musi udowodnić swoją przydatność i co jakiś czas coś nowego wymyślić. Tym razem martwią się, że kierowcy mając dzienne będą zapominać włączać światła w nocy.
Napisane: Wt, 13 lis 2012, 15:27
No to dodali to co było w Polsce jako mus. Ale dzięki 6.2.7.6.3.1. pozostaje to tylko dodatkową opcją. Jak miło jak nikt do niczego nie zmusza jak u nas...
Napisane: Wt, 13 lis 2012, 22:39
Ani w tunelu od świtu do zmierzchu, ani podczas zaćmienia słońca nie ma obowiązku włączania świateł mijania.
Bo dobra przejrzystość powietrza to nie to samo co dobra widoczność. W Kodeksie Drogowym nie ma czegoś takiego jak dobra widoczność.
Napisane: Śr, 14 lis 2012, 02:59
Widzę, że nie przeczytałeś mojego postu wyżej, w którym podałem podstawy prawne obowiązku używania świateł mijania lub drogowych w tunelu oznaczonym znakami.
Może to jeszcze bardziej wyklaruje:
1. ¬ródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są: Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia.
Konwencja wiedeńska o ruchu drogowym:
Konwencja ta została sporządzona 8 listopada 1968 r. w Wiedniu. Rada Państwa PRL ratyfikowała tę konwencję 24 lutego 1988 r. Konwencja ta została opublikowana w Dzienniku Ustaw (Dz. U. z 1988 r. Nr 5, poz. 40) pod nazwą: "Konwencja o ruchu drogowym, sporządzona w Wiedniu dnia 8 listopada 1968 r.". Konwencja ta, jak dotąd, nie została przez Polskę wypowiedziana, mimo że polskie Prawo o ruchu drogowym dotąd nie wypełnia kilku ustaleń Konwencji.
Art. 25bis pkt 2 Special regulations for tunnels indicated by special road signs
In tunnels indicated by the special road signs, the following rules shall
1. All drivers are forbidden:
(a) to reverse;
(b) to make a U-turn;
(c) to stop or to park a vehicle except at the places indicated for that
3. In case of a prolonged stoppage the driver must switch off the engine.
Tłumaczenie: 2. Nawet gdy tunel jest oświetlony, wszyscy kierowcy muszą włączyć światła drogowe lub mijania.
Nic tu nie pisze o tym czy to w dzień czy w nocy. A polski przepis, który zapomniał o przypadku tunelu, pozwalający na jazdę na światłach dziennych od świtu do zmierzchu podczas dobrej przejrzystości powietrza jest w tym przypadku nieważny, bo konwencja ma pierwszeństwo (patrz Art 91 pkt. 2 Konstytucji).
Logiczne i bez przepisu. Jak tunel ma 5km i nagle zepsuje się w nim oświetlenie, to raczej było by niebezpiecznie świecić oczami. A światła do jazdy w dziennej nie zostały stworzone do oślepiania innych w ciemnościach tunelu, nawet oświetlonego lampami, które i tak nijak się mają do światła słonecznego w dzień. To tak jakby jechać na dziennych w nocy po mieście i mówić, że latarnie świecą więc jest dzień.
Co do świecenia podczas zaćmienia słońca, które występuje bardzo rzadko, ale występuje i może być całkowite i dość długo trwać powodując nastanie ciemności. W ciemności jest niewystarczająca widoczność.
Jeżeli logiczny argument, że jak jest ciemno to powinno się używać świateł drogowych lub mijania, bo do tego zostały stworzone, jest dla Ciebie za słaby to i na to jest dla pewności przepis "krzywo" przepisany przez polskiego ustawodawcę:
Rules of the use of lamps
1. Between nightfall and dawn and in any other circumstances when visibility is
inadequate on account, for example, of fog, snowfall or heavy rain, the following
lamps shall be lit on a moving vehicle:
(a) On power-driven vehicles and mopeds the driving lamp(s) or passing
lamp(s) and the rear position lamp(s), according to the equipment prescribed by
the present Convention for the vehicle of each category;
(b) On trailers, front position lamps, if such lamps are required
according to Annex 5, paragraph 30, of this Convention, and not less than two rear
position lamps.
Zasady używania świateł
1. Pomiędzy zmierzchem a świtem i w każdym innym przypadku gdy widoczność jest niewystarczająca z powodu na przykład: mgły, opadu śniegu lub mocnego deszczu, następujące światła powinny się świecić na poruszającym się pojeździe:
(a) na pojeździe samochodowym i motorowerze światła drogowe lub mijania oraz tylne lampy pozycyjne...
(b) na przyczepie, przednie lampy pozycyjne, jeżeli wymagane [...] i nie mniej niż dwie tylne lampy pozycyjne
Przy okazji rozwiązuje to wątpliwości co do tego czy w deszczu trzeba jeździć na mijania zamiast dziennych. Bo w konwencji nie ma nieprecyzyjnego określenia "ograniczona przejrzystość powietrza". Musi mocno padać, tak ze efekt jest podobny do mgły lub opadu śniegu. A ponieważ to przykłady to należy wyobrazić sobie, ze inne zjawiska mogą powodować oraniczoną widoczność, takie jak kłęby dymu, bo ktoś zapalił pole orne, albo w pobliżu pali się las, zaćmiło słońce.... trochę wyobraźni i zdrowego rozsądku.
Co do przeciwmgłowych, to też jest bez użycia zwrotu "ograniczona przejrzystość powietrza". Jest:
4. Fog lamps may be lit only in thick fog, falling snow, heavy rain or similar
conditions and, as regards front fog maps, as a substitute for passing lamps.
Domestic legislation may authorize the simultaneous use of front fog lamps and
passing lamps and the use of front fog lamps on narrow, winding roads.
Niestety nie wszystko jest w kodeksie drogowym zawarte, albo było zawarte, ale po zmianach jednego przepisu zapomniano o innych przypadkach, bo w tym kraju jest wielu debili, ale powtarzać się nie mam zamiaru. To, że kierownica roweru namalowanego na ścieżce wskazuje kierunek ruchu też nie ma w kodeksie, tylko jest w rozporządzeniu.
To, że jak zatrzymujesz się przy krawędzi jezdni używasz kierunkowskazu, też nie jest napisane w kodeksie o ruchu drogowym, a jest konwencji. Spróbuj tak zrobić na egzaminie na prawo jazdy...
Ja, w przeciwieństwie do większości, miałem prawdziwą naukę jazdy poprzedzoną rocznym przedmiotem "Edukacja komunikacyjna" w liceum prowadzoną przez ludzi, którzy uczyli wszystkich przepisów, a nie tylko jak zdać prawo jazdy.
To, czy należy włączać światła w tunelu, kiedy używać kierunkowskazu, czy ma pierwszeństwo ten co jedzie pod górę, czy z góry wiem od liceum, bo był ktoś kto chciał tego nauczyć.
Jeżeli na kursie prawa jazdy nie nauczono kursanta, o tym, że jest konwencja i ona obowiązuje, nikt nie wskazał mu różnic i dodatkowych rzeczy w niej opisanych a obowiązujących w naszym kraju, to zrobił mu krzywdę.
Nieznajomość prawa nie jest usprawiedliwieniem dla nikogo! Jak nie wiesz jak jeździć, to nie jeździj. Jak chcesz znać prawo, to je poznaj, w tych czasach to nietrudne.
Pełny tekst konwencji:
http://www.unece.org/fileadmin/DAM/trans/conventn/crt1968e.pdf
Napisane: Śr, 14 lis 2012, 09:44
Zgadzam się z tym co piszesz, ale jedno mnie zastanawia. Wyobraźmy sobie taką sytuację. Kowalski zamontował sobie światła dzienne, przeczytał dokładnie PoRD, wjechał do oświetlonego tunelu i nie włączył świateł mijania. W tunelu akurat stała policja, zatrzymała za brak wymaganych świateł, "bo jest ciemno". Kowalski znając PoRD nie przyjął mandatu, bo był pewny, że prawo jest po jego stronie. Sprawa trafia do sądu. Czy sąd ma prawo ukarać Kowalskiego? Postępował zgodnie z przepisami i w dobrej wierze. Nie wiedział, że istnieje inny akt prawny sprzeczny z PoRD. Co więcej, Kowalski nie zna angielskiego, więc nawet jakby chciał, to jak ma się z tą konwencją zapoznać?
Napisane: Śr, 14 lis 2012, 15:54
W przedstawione sytuacji sąd ma prawo ukarać Kowalskiego.
Niestety ale nieznajomość prawa nie jest w sądzie wytłumaczeniem.
Sędzia musi zrobić tak, jak prawo nakazuje.
Prawo jest publikowane w dzienniku ustaw. Nawet bez internetu i bez znajomości angielskiego prawo jest dostępne dla każdego obywatela. No chociaż tyle w tym kraju jest normalne
Bo normalne powinno być to, żeby takiego problemu nie było. Mamy tylu "mądrych" posłów i ich doradców, że już dawno powinni takie sprzeczne zapisy, lub brak zapisów zlikwidować, aby Kowalski nie musiał się głowić. Mają na to czas od 24 lutego 1988 r. Po trochu dostosowują, jedno zmienią, drugie zapomną... No taki kraj.
I do puki tak jest to każdy powinien na kursie dowiadywać się nie tylko jak zdać prawo jazdy i odpowiedzieć na pytania testu, ale przede wszystkim jakie prawo u nas obowiązuje i podać główne ustawy każdemu kursantowi.
-Konwencja z Wiednia
-PoRD
-rozporządzenie o znakach i sygnałachdrogowych
-rozporządzenia ministra transportu o wymaganiach technicznych pojazdów
Każdy policjant drogówki, wie o istnieniu tej konwencji. Każdy kierowca też powinien.
Tym bardziej, że są tam opisane rzeczy, których u nas zabrakło.
Nawet jak ma być oświetlony wózek ręczny w nocy.
Że można mrugnąć komuś przed nami długimi w nocy, zanim się przestąpi do wyprzedzania. A w dzień trąbnąć. Nieszczęsny tunel: światła w nim, zakaz zawracania w tunelu, zakaz parkowania w tunelu poza wyznaczonymi miejscami, że trzeba wyłączyć silnik jak jest korek i wszyscy stoją, żeby tlenu nie zabrakło i ludzie się nie podusili; kiedy włączać kierunkowskazy, kiedy lampy przeciwmgłowe, bez użycia nieprecyzyjnych zwrotów itd.
Tutaj treść ustawy wraz załącznikiem - treścią konwencji przetłumaczoną na Polski; w pdf można sobie sciągnąć skan oryginalnej ustawy z 1988r:
UWAGA, jest to wersja bez pierwszej poprawki, która weszła w życie w 1993 roku i brakuje Art. 25bis
http://www.infor.pl/dziennik-ustaw.html?parametr=zmien_kodowanie_wysz&szukaj=Tytu%C5%82+pozycji+w+Dzienniku+Ustaw&rok=1988&numer=5&pozycja=40&rodzaj=DZU&submit=Szukaj
Tutaj ciekawy przypadek rowerzysty informującego o zamiarze skrętu głośnym krzykiem wg PoRD legalnie, ale wg konwencji nie.
http://www.miastadlarowerow.pl/index_wiadomosci.php?dzial=2&kat=8&art=23
Napisane: Pt, 27 gru 2013, 17:17
Myślałem, że to tu już kiedyś napisałem, ale chyba zapomniałem.
Otóż - artykuł 25 bis nie został ratyfikowany przez Polskę i nie został ogłoszony w Dzienniku Ustaw. A co to oznacza, to chyba wiadomo.
Napisane: So, 28 gru 2013, 02:37
No właśnie w tym przypadku nic to nie oznacza , bo ratyfikowane umowy międzynarodowe mają pierwszeństwo przed prawem krajowym z nimi niezgodnym.
W przypadku tej konwencji (nie mylić z tą drugą podpisaną w Genewie - tą od regulaminów ECE, tam jest inaczej) sposób wprowadzania i przyjmowania zmian został opisany w artykule 49 konwencji
https://www.gddkia.gov.pl/userfiles/articles/i/infrastruktura-rowerowa_3000//documents/konwencja_wiedenska.pdf
Każda zaproponowana zmiana, przekazana zgodnie z poprzednim ustępem, będzie uważana za przyjętą, jeżeli w wyżej wymienionym terminie dwunastu miesięcy mniej niż jedna trzecia Umawiających się Stron zawiadomi Sekretarza Generalnego, że odrzuca zmianę lub życzy sobie zwołania konferencji w celu jej rozpatrzenia.
Jak widać, w przypadku tej konwencji, brak reakcji to też reakcja. Zgodzono się na to podpisując i ratyfikując ją bez zastrzeżenia do 49. artykułu. A można to było zastrzec.
Nie będę cytował całego punktu, bo szkoda miejsca - cała procedura jest tam opisana.
A Polska "oświadcza, że wymieniona konwencja jest przyjęta, ratyfikowana i potwierdzona, oraz przyrzeka, że będzie niezmiennie zachowywana." Łącznie z artykułem 49. dotyczącym sposobu przyjmowania zmian w konwencji.
http://isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU19880050040&type=2
poza 52 artykułem, który o przyjmowaniu zmian akurat nie jest. Chociaż 16 października 1997 roku przyjęła również i ten punkt:
https://treaties.un.org/pages/ViewDetailsIII.aspx?&src=TREATY&mtdsg_no=XI~B~19&chapter=11&Temp=mtdsg3&lang=en|title=Status#EndDec
W w/w linku można znaleźć informację o tym, co jaki kraj sobie zastrzegł podpisując.
Nie wypisaliśmy się również z konwencji jak na razie (co umożliwia artykuł 50).
Więc obowiązuje cała, wraz ze zmianami.
A co do tego, że nie został ogłoszony - no cóż, taki mamy kraj - jak widać rządzący mają inne, "ważniejsze" problemy na głowie niż ścisłość prawa... O rowerach poprawili niedawno, o kierunkowskazach nadal nie poprawili. Inne dziwne rzeczy też się dzieją. Tak czy siak konwencja jest ratyfikowana i zobowiązano się jej przestrzegać.