Source: https://www.eporady24.pl/bezczynnosc_gminy_w_realizacji_publicznej_drogi_dojazdowej_do_dzialki_a_pozwolenie_na_budowe,pytania,8,112,3759.html
Timestamp: 2019-09-20 01:26:31+00:00
Document Index: 76282766

Matched Legal Cases: ['art. 5', 'SA/Lu ', 'art. 2', 'art. 2', 'art. 626', 'art. 145', 'art. 222', 'Art. 222', 'art. 223']

Autor: Monika Cieszyńska • Opublikowane: 09.03.2011
Posiadam działkę, która była działką leśną do 2003 r. W 2003 r. powstał plan zagospodarowania przestrzennego, według którego może na tej działce powstać zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna wolno stojąca lub bliźniacza. Problemem jest dojazd do działki. Na planach jest droga gminna i przed wojną, gdy moi dziadkowie tu mieszkali, też była. Potem gmina samowolnie zasadziła lasy na naszej działce i swojej drodze. Burmistrz twierdzi, że nie ma środków na zrobienie drogi – w jaki sposób zmusić go do jej zrobienia? Czy lepiej wystąpić o odszkodowanie?
Brak dostępu do drogi publicznej spowoduje, iż nie uzyska Pani pozwolenia na budowę. Elementem projektu budowlanego dołączanego do wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę jest bowiem oświadczenie właściwego zarządcy drogi o możliwości połączenia działki z drogą publiczną zgodnie z przepisami o drogach publicznych. Sytuacja dodatkowo jest skomplikowana dlatego, że droga nie tylko nie jest zagwarantowana prawnie, ale i nie jest faktycznie wytyczona. Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając m.in. dostęp do drogi publicznej. Tym samym dostęp do drogi publicznej jest warunkiem niezbędnym i koniecznym, by można było podjąć budowę.
Niestety Pani czy inny przyszły inwestor może jedynie zgłaszać wnioski i petycje o urządzenie drogi zapewniającej dostęp do drogi publicznej, natomiast nie przysługuje Wam roszczenie o urządzenie publicznego dojazdu. Bezczynność gminy w realizacji publicznych dróg dojazdowych nie może wpływać na interpretację przepisów Prawa budowlanego, wymagających istnienia odpowiedniej infrastruktury drogowej (WSA w Lublinie, sygn. II SA/Lu 219/09).
Przez dostęp do drogi publicznej należy rozumieć bezpośredni dostęp do tej drogi, dostęp do niej przez drogę wewnętrzną lub przez ustanowienie odpowiedniej służebności gruntowej (art. 2 pkt 14 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym).
Z treści art. 2 pkt 14 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jednoznacznie wynika, że ustawodawca uznał, iż w przypadku braku bezpośredniego dostępu do drogi publicznej możliwy jest dwojakiego rodzaju pośredni dostęp do drogi publicznej, tj.:
poprzez ustanowienie służebności drogowej,
poprzez drogę wewnętrzną.
Radziłabym najpierw przejrzeć księgę wieczystą dotyczącą Państwa nieruchomości w celu ustalenia, czy może nie została ustanowiona służebność na rzecz dziadków, skoro dziadkowie mieli na tym terenie dom mieszkalny.
Ponadto należałoby rozważyć, czy na Pani terenie nie można wydzielić drogi w celu zapewnienia nieruchomości dostępu do drogi publicznej.
Inną możliwością jest wystąpienie przeciwko gminie (lub innemu właścicielowi nieruchomości), przez którą droga może być poprowadzona, z wnioskiem o ustanowienie służebności drogi koniecznej. We wniosku należy wskazać właścicieli wszystkich nieruchomości, przez które mogłaby prowadzić droga, aby Pani nieruchomość miała odpowiedni dostęp do drogi publicznej.
Sąd przed wydaniem orzeczenia powinien przeprowadzić dowód z oględzin nieruchomości, chyba że okoliczności istotne dla wytyczenia drogi nie budzą wątpliwości albo że przeprowadzenie dowodu z innych przyczyn nie jest potrzebne (art. 626 Kodeksu postępowania cywilnego).
Podstawę prawną ustanowienia służebności drogi koniecznej stanowi art. 145 Kodeksu cywilnego:
„§ 1. Jeżeli nieruchomość nie ma odpowiedniego dostępu do drogi publicznej lub do należących do tej
nieruchomości budynków gospodarskich, właściciel może żądać od właścicieli gruntów sąsiednich ustanowienia za wynagrodzeniem potrzebnej służebności drogowej (droga konieczna).
Istnieją dwa sposoby ustanowienia przedmiotowej służebności:
w drodze umowy pomiędzy właścicielem nieruchomości pozbawionej dostępu do drogi publicznej i właścicielem nieruchomości, przez którą droga ma zostać przeprowadzona. Aby umowa doszła do skutku, potrzebna jest notarialna zgoda właściciela gruntu, przez który ma przebiegać wyznaczona droga;
w drodze orzeczenia sądu, jeśli brak jest porozumienia między stronami.
Wniosek o ustanowienie służebności drogi koniecznej należy wnieść do sądu rejonowego właściwego ze względu na miejsce położenia nieruchomości. Postępowanie sądowe toczy się w trybie nieprocesowym, a sąd rozstrzyga sprawę w formie postanowienia.
Opłata sądowa od wniosku wynosi 200 zł. Do wniosku o ustanowienie służebności drogi koniecznej należy dołączyć odpis z księgi wieczystej Pani nieruchomości albo zaświadczenie o stanie prawnym wynikającym ze zbioru dokumentów, jeżeli dla nieruchomości prowadzony jest zbiór dokumentów (a nie księga wieczysta).
Wniosek o ustanowienie drogi koniecznej należy złożyć w tylu egzemplarzach, ile jest uczestników, i dodatkowo jeden dla sądu. Sąd, ustanawiając drogę konieczną, ustanowi dla właściciela nieruchomości służebnej wynagrodzenie.
Jeśli chodzi o zajęcie Pani nieruchomości przez gminę, to – mając na uwadze informacje podane w treści pytania – przysługuje Pani żądanie o wydanie rzeczy na podstawie art. 222 § 1 Kodeksu cywilnego (tzw. roszczenie windykacyjne): „Art. 222. § 1. Właściciel może żądać od osoby, która włada faktycznie jego rzeczą, ażeby rzecz została mu wydana, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą”. Co więcej, roszczenie windykacyjne nie ulega przedawnieniu (art. 223 Kodeksu cywilnego).
Pozew o wydanie nieruchomości należy złożyć do sądu miejsca położenia nieruchomości. Sądem rzeczowo właściwym będzie w zależności od wartości przedmiotu sporu – albo sąd rejonowy (jeśli wartość przedmiotu sporu nie przekracza 75 000 zł), albo sąd okręgowy (jeśli wartość przedmiotu sporu przekracza 75 000 zł). Wartością przedmiotu sporu będzie wartość zajętej przez gminę Pani nieruchomości.
Od pozwu należy uiścić opłatę sądową w wysokości 5% wartości przedmiotu sporu. W pozwie musi Pani udowodnić, że jest właścicielem nieruchomości, której zwrotu Pani dochodzi (załączając odpis z księgi wieczystej).
Jak rozumiem, utrzymywanie zjazdów z dróg publicznych obciąża właścicieli lub użytkowników gruntów przyległych do drogi. Aktualnie zjazd na drogę sąsiada jest nielegalny. Postanowiłem ponieść wszelkie koszty związane z budową zjazdu, ponieważ na moją działkę wjeżdża się przez drogę sąsiada. Sąsiad chce, abym to ja był zobowiązany do dbania o zjazd już na zawsze. Czy prawnie można coś takiego załatwić?
Do naszej działki dochodzi droga gminna i kończy się na niej. Sąsiad jest właścicielem działek po obu stronach drogi i chciałby jej zlikwidowania. Od wielu lat z tej drogi nie korzystamy, jest ona obecnie nieprzejezdna, gdyż zarosła krzewami i drzewami. Korzystamy z drogi, która prowadzi przez naszą działkę do szosy znajdującej się na terenie, którego właścicielem są Polskie Koleje Państwowe. Droga gminna jest naszym jedynym prawnym dojazdem potrzebnym np. do celów budowlanych. Czy sąsiad może w prawny sposób pozbawić mnie tego jedynego dostępu do drogi gminnej, np. wykupując ją od gminy? Jak temu zapobiec? Czy istnieje potrzeba wystąpienia do urzędu gminy o ustalenie granic drogi i oczyszczenie jej z krzewów i drzew? Kto ponosi koszty z tym związane?