Source: https://www.spadek.info/dwa_testamenty_notarialne_rodzicow,348,p.html
Timestamp: 2019-09-18 21:49:56+00:00
Document Index: 34426935

Matched Legal Cases: ['art. 1008', 'art. 1009', 'art. 1008', 'art. 1011', 'art. 931', 'art. 991']

Małgorzata Rybarczyk • Opublikowane: 2014-11-17
Z opisanego przez Pana stanu faktycznego wynika, że rodzice sporządzili dwa odrębne testamenty, w którym każdy z nich powołuje do całości swojego majątku, na wypadek swej śmierci, jedno z dzieci. Z tego, co Pan pisze, wynika, iż żaden z testamentów nie zawiera klauzul o wydziedziczeniu pozostałych spadkobierców.
Z wydziedziczeniem mamy do czynienia, gdy zachowane zostają warunki przewidziane w art. 1008 Kodeksu cywilnego (w skrócie K.c.), stanowiące, iż spad­kodawca, czyli np. Pana tata, może wydziedziczyć spadkobiercę, jeżeli:
spadkobierca dopuścił się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa prze­ciwko życiu, zdrowiu lub wolno­ści albo rażącej obrazy czci,
spadkobierca uporczywie nie dopełnia względem spadko­dawcy obowiązków rodzin­nych.
Zgodnie z wymogami kodeksowymi przyczyna wydziedziczenia uprawnionego do zachowku powinna wynikać z treści testamentu (art. 1009 K.c.). Nie musi ona zostać wyraźnie podana, ale treść testamentu powinna umożliwiać ustalenie tej przyczyny. Wydziedziczenie jest nieskuteczne, jeżeli jego przyczyna nie wynika z treści testamentu, nawet gdyby w rzeczywistości przyczyna wydziedziczenia zachodziła.
Niespełnienie wymagań zawartych w art. 1008–1009 K.c.prowadzi do nieważności wydziedziczenia. Pozostaje to jednak bez wpływu na ważność pozostałych rozrządzeń testamentowych. Nieważność wydziedziczenia powoduje, że osoba wydziedziczona bez przyczyny zostaje wyłączona od dziedziczenia ustawowego, ale może domagać się należnego jej zachowku (orzeczenie SN z 9 lutego 1961 r., sygn. akt I CR 365/60).
Co do zasady najczęstszą podstawą do wydziedziczenia jest uporczywe nie dopełnianie względem spadkodawcy obowiązków rodzin­nych. Uporczywe niedopełnianie względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych powinno istnieć w chwili dokonania wydziedziczenia. Zdarzenia o charakterze jednorazowym czy stany krótkotrwałe nie uzasadniają wydziedziczenia. Obowiązki rodzinne – to nie tylko obowiązki alimentacyjne, ale także np. opieka nad spadkodawcą, która jest niezbędna ze względu na stan zdrowia lub wiek. Jednak ograniczone kontakty rodzinne oraz istniejący konflikt nie stanowią podstawy wydziedziczenia (tak SA w Warszawie w wyroku z 21 października 2009 r., sygn. akt VI ACa 448/2009).
Dodatkowo zachowanie uprawnionego do zachowku musi być świadome i spowodowane okolicznościami, które leżą po jego stronie. Dlatego nie będą stanowiły podstawy wydziedziczenia zachowania spadkobiercy niezależne od jego woli, np. gdy nie mógł spełniać obowiązków rodzinnych wobec spadkodawcy z powodu długotrwałego wyjazdu czy złego stanu zdrowia. Tym bardziej, gdy czyny uprawnionego zostały dokonane w stanie wyłączającym swobodne albo świadome powzięcie decyzji i wyrażenie woli. (E. Skowrońska-Bocian, Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga czwarta. Spadki, Warszawa 2011, s. 360).
„W pojęciu »zaniedbywanie wobec spadkodawcy obowiązków rodzinnych« mieści się również takie zachowanie, które prowadzi do faktycznego zerwania kontaktów rodzinnych i ustania więzi uczuciowej, normalnej w stosunkach rodzinnych, brak udziału w jego życiu choćby poprzez wizyty w jego miejscu zamieszkania czy okazywanie zainteresowania jego sprawami” (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2002 r., sygn. akt II CKN 1397/2000).
Wydziedziczenie, nawet jeżeli zostało dokonane we właściwy spo­sób i było uzasadnione, staje się nieaktualne, jeżeli spadkodawca przebaczył wydziedziczonemu. Przebaczenie może nastąpić w ja­kiejkolwiek formie. Wydziedziczenie spadkobiercy po­woduje, że jego zstępni stają się uprawnionymi do zachowku (art. 1011 K.c.).
Z przekazanych informacji przez Pana wynika, iż nie ma jednak podstaw do zakładania, że rodzice dokonali takiego wydziedziczenia.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami spadkowymi po osobie zmarłej, tj. spadkodawcy, należy zawsze przeprowadzić postępowanie spadkowe, w którym sąd ustali krąg osób uprawnionych do dziedziczenia. W pierwszej kolejności do dziedziczenia powołani są spadkobiercy ustawowi, tj. osoby spokrewnione z osobą spadkodawcy. Zgodnie z zapisem art. 931–935 K.c. w pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek; dziedziczą oni w częściach równych. Jednakże część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku. Zgodnie z § 2 jeżeli dziecko spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada jego dzieciom w częściach równych. Przepis ten stosuje się odpowiednio do dalszych zstępnych.
Wyjątkiem od dziedziczenia ustawowego jest powołanie do spadku spadkobierców testamentowych. Warunkiem jednak takiego powołania jest istnienie testamentu, w którym osoba zmarła wyraźnie wskazuje, komu pozostawia swój majątek i w jakich częściach dokonuje przekazania majątku. W opisywanej sytuacji mieć będziemy w przypadku śmierci rodziców do czynienia z dziedziczeniem testamentowym.
Sporządzenie testamentu powoduje więc, że pomimo że Pan i brat oraz drugi z rodziców, który będzie żył w chwili śmierci pierwszego rodzica, nie będziecie dziedziczyć z mocy ustawy, całość majątku zmarłego przejdzie właśnie na siostrę. I choć nabycie spadku nastąpi wyłącznie przez siostrę, zachowają Pan i brat oraz np. mama prawo do zachowku.
Zachowek ma zapewnić spadkobiercy ustawowemu, w przypadku gdy nie otrzymał po śmierci spadkodawcy należnego mu udziału w spadku, że przysługuje prawo do zachowku, który ma chronić jego interesy majątkowe niezależnie od woli spadkobiercy, a w wielu przypadkach także wbrew jego woli
Kwestie zachowku uregulowane są w art. 991 K.c.:
W związku z tym siostra, mimo iż otrzyma dom od rodziców w drodze testamentu, będzie zmuszona wypłacić Panu i bratu oraz drugiemu rodzicowi należny zachowek.
Najistotniejszą kwestią jest okoliczność, że w przypadku śmierci jednego z rodziców własność należnej mu połowy domu nie będzie podlegać podziałowi pomiędzy Pana, brata i np. mamę, a przejdzie na wyłączną własność siostry. Co oznaczać będzie, iż współwłaścicielami domu będą np. mama i siostra po połowie.