Source: https://demagog.org.pl/analizy-obietnic/trzy-lata-prezydentury-andrzeja-dudy/
Timestamp: 2019-05-23 05:57:17+00:00
Document Index: 1697349

Matched Legal Cases: ['art. 27', 'art. 2', 'art. 84', 'art. 64', 'art. 31', 'art 4', 'art. 27', 'art. 1', 'art. 1', 'art. 12', 'art. 1', 'art. 2', 'art. 1', 'art. 20', 'arto 26', 'art. 15', 'Art. 16', 'art. 55', 'art. 133', 'art. 55', 'art 55', 'art. 55', 'art. 55', 'art. 41', 'art. 146', 'art. 15', 'art. 53', 'art. 109', 'art. 39']

Trzy lata prezydentury Andrzeja Dudy - Demagog : Demagog
Strona główna > Obietnice > Trzy lata prezydentury Andrzeja Dudy
6 sierpnia 2018 roku mijają 3 lata od dnia zaprzysiężenia Andrzeja Dudy na urząd Prezydenta RP. Z tej okazji przygotowaliśmy kolejną odsłonę naszego cyklicznego raportu, poświęconego obietnicom, jakie złożył Polakom Andrzej Duda jeszcze jako kandydat na prezydenta.
W raporcie zweryfikowaliśmy 30 obietnic Andrzeja Dudy pochodzących z kampanii wyborczej. Raport podzielony został na dwie zasadnicze części. Pierwsza z nich obejmuje 10 najważniejszych zdaniem zespołu Demagoga obietnic, które zostały poddane szerszej analizie merytorycznej. W ich ramach zrealizowanych zostało 7 obietnic dotyczących:
Podwyższenia kwoty wolnej od podatku,
6-latków,
Złożenia projektów ustaw dotyczących: obniżenia wieku emerytalnego i podwyższenia kwoty wolnej od podatku,
1 obietnica dotycząca programu mieszkaniowego Mieszkanie plus została częściowo zrealizowana, a 1 obietnica dotycząca wytaczania procesów za kłamstwa historyczne pozostaje w trakcie realizacji. Z kolei wobec obietnicy utworzenia programu „Polska mój dom” nie zostały dotychczas podjęte działania.
Cały raport: 3 lata prezydentury Andrzeja Dudy
Andrzej Duda objął urząd Prezydenta 6 sierpnia 2015 r. 21 września 2015 r. po raz pierwszy złożył w Sejmie projekt ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw. Projekt został skierowany do konsultacji z organizacjami pozarządowymi, jednak nie nadano mu numeru druku.
30 listopada 2015 r. prezydencki projekt ustawy ponownie trafił do Sejmu (druk nr 62). 2 grudnia skierowano go do I czytania, które odbyło się 7 dni później. 285 posłów zagłosowało przeciwko odrzuceniu projektu, 168 za. 1 sierpnia 2016 r. był on na etapie wysłuchania publicznego.
Po I czytaniu nastąpiły prace w komisjach a 15 listopada 2016 r. miało miejsce II czytanie, którego decyzją skierowano ustawę do Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Już 16 listopada 2016 r. odbyło się III czytanie, podczas którego 262 posłów zagłosowało za uchwaleniem ustawy (wobec 149 posłów przeciwnych). 2 grudnia 2016 r. Senat nie wniósł poprawek i 19 grudnia 2016 r. Prezydent podpisał ustawę, której tekst dostępny jest w Dzienniku Ustaw. Ustawa weszła w życie z dniem 1 października 2017 r.
Podobnie jak ustawa emerytalna, projekt podniesienia kwoty wolnej od podatku był przedmiotem exposé Beaty Szydło. Premier i Prezydent obiecywali podniesienie kwoty wynoszącej obecnie 3091 zł do 8000 zł. Już w kwietniu 2015 r. A. Duda powiedział, że kwota wolna od podatku w Polsce jest najniższa ze wszystkich krajów UE. W założeniu PiS podniesienie tego progu poprawi jakość życia najuboższych Polaków. Krytykowana przez Andrzeja Dudę ustawa miała faworyzować dochody z działalności gospodarczej, a dyskryminować dochody z pracy i rent oraz emerytur.
Projekt ustawy dotyczący podwyższenia kwoty wolnej od podatku przedstawiony przez Prezydenta wpłynął do Sejmu 30 listopada 2015 r. 2 grudnia 2015 r. był on przedmiotem I czytania (w Komisji Finansów Publicznych).
W projekcie odwołano się do analiz dot. minimum egzystencji, które w 2014 r. wynosiło o 6529,08 zł (dla gospodarstwa pracowniczego) i 6185,16 zł (dla gospodarstwa emeryckiego). Wg projektu była więc ona “rażąco niedostosowana do realiów-społeczno-gospodarczych”. Do zmian w tej materii przychylił się także Trybunał Konstytucyjny.
Aż do dnia dzisiejszego status prezydenckiego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych pozostaje bez zmian. Od dnia 2 grudnia 2015 r. pozostaje on na etapie I czytania.
W związku z tym, że obydwa projekty ustaw zostały przygotowane i przekazane przez Prezydenta pod obrady Sejmu, uznajemy tę obietnicę za zrealizowaną.
Obietnica podwyższenia kwoty wolnej od podatku od początku stanowiła ważny element obietnic wyborczych składanych w ramach kampanii wyborczych Prawa i Sprawiedliwości. Znalazła się zarówno w programie partii z 2014 r. (s. 84), jak i materiałach z konwencji programowej “Myśląc Polska”. W trakcie kampanii prezydenckiej pojawiła się po raz pierwszy w przemówieniu kandydata Andrzeja Dudy na konwencji programowej 28 lutego 2015 r. Została powtórzona podczas kampanii, w kwietniu, w dedykowanym spocie wyborczym. Po wygranych wyborach: dla PiS parlamentarnych, a dla Andrzeja Dudy prezydenckich, hasło
Obietnica podwyższenia kwoty wolnej od podatku od początku stanowiła ważny element obietnic wyborczych składanych w ramach kampanii wyborczych Prawa i Sprawiedliwości. Znalazła się zarówno w programie partii z 2014 r. (s. 84), jak i materiałach z konwencji programowej “Myśląc Polska”. W trakcie kampanii prezydenckiej pojawiła się po raz pierwszy w przemówieniu kandydata Andrzeja Dudy na konwencji programowej 28 lutego 2015 r. Została powtórzona podczas kampanii, w kwietniu, w dedykowanym spocie wyborczym. Po wygranych wyborach: dla PiS parlamentarnych, a dla Andrzeja Dudy prezydenckich, hasło to pojawiło się również w dwóch kluczowych wystąpieniach powyborczych: orędziu Prezydenta z dnia 6 sierpnia 2015 r, jak i exposé Beaty Szydło z 18 listopada 2015 r.
30 listopada 2015 r. Andrzej Duda złożył projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Jednak 2 grudnia po pierwszym czytaniu w Sejmie projekt został skierowany do Komisji Finansów Publicznych i na tym zatrzymał się proces legislacyjny tej ustawy. Jak możemy przeczytać w zaproponowanym projekcie, zakłada on zwiększenie kwoty zmniejszającej podatek z 556,02 złotych do 1440 złotych. Oznacza to pośrednio zwiększenie kwoty wolnej od opodatkowania z 3091 złotych do 8000 złotych.
Co warte odnotowania, Rzecznik Praw Obywatelskich złożył w 2014 r. wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych w zakresie, w jakim ustala w pierwszym przedziale skali podatkowej kwotę zmniejszającą podatek w wysokości 556 zł 02 gr z art. 2 i art. 84 Konstytucji RP oraz art. 64 ust. 1 i 2 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji. Rzecznik wskazał, że zgodnie z przepisami dotyczącymi pomocy społecznej osoba samotna jest uznawana za żyjącą w ubóstwie, jeśli jej dochód roczny nie przekracza kwoty 6504 zł. Określa on najniższą kategorię ubóstwa, tzw. minimum egzystencji. Oznacza to, iż podatek musi płacić osoba, której dochód nie starcza na zapewnienie minimum egzystencji. Rzecznik stwierdził również, że należy rozważyć, „czy osoba, która w znaczeniu nadanym przez prawodawcę jest uważana za osobę żyjącą w ubóstwie w rozumieniu ustawy o pomocy społecznej (a więc na granicy minimum egzystencji) może być równocześnie uznana przez prawo podatkowe za osobę, która jest zdolna do ponoszenia ciężarów publicznych, w tym podatków”.
Wysokość kwoty wolnej od podatku była również przedmiotem innych projektów składanych w ramach bieżącej kadencji Sejmu. Projekt autorstwa posłów Platformy Obywatelskiej został odrzucony 25 lutego 2016 r. podczas pierwszego czytania. 18 marca 2016 r. do Komisji Finansów Publicznych został przesłany projekt autorstwa polityków Nowoczesnej Ryszarda Petru. Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora oraz zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych posłów zrzeszonych w Ruchu Kukiz’15 zawierał propozycje zrównania kwoty wolnej od podatku dla posłów i zwykłych obywateli. Rząd dotychczas nie wniósł swojego projektu w tej kwestii.
31 października 2016 r. do Sejmu wpłynął kolejny projekt dotyczący zmian kwoty wolnej od podatku – poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (druk 969). 4 listopada 2016 r. odbyło się I czytanie, po którym skierowano projekt do prac w komisjach. 15 listopada 2016 r. odbyło się II czytanie oraz III, w którym ustawę uchwalono. 227 posłanek i posłów głosowało za ustawą, 210 przeciw a 4 wstrzymały się. 29 listopada 2016 r. Senat zgłosił poprawki, które Sejm przyjął. Prezydent podpisał ustawę 29 listopada 2016 r. Znajduje się ona w Dzienniku Ustaw 2016 (poz. 1926). Weszła w życie 1 stycznia 2017 (z wyjątkiem art 4. ust 2 i 3).
W myśl znowelizowanej, kwota wolna od podatku wynosiła 6 600 zł. Osoby, których roczny dochód nie przekraczał tej kwoty, były zwolnione z podatku dochodowego. Podatnicy, których dochód znajdował się w przedziale 6 600 zł – 11 000 zł odliczali kwotę między 1 188 zł a 556,02 zł. Dla podatników o rocznym dochodzie między 11 000 zł a 85 528 zł kwota wynosiła 556,02 zł, natomiast przy dochodzie powyżej 127 tys. zł kwota spadała do zera.
Na tym etapie obietnica nie została zrealizowana, choć podniesienie kwoty wolnej od podatku do 6600 zł było kolejnym krokiem w stronę jej realizacji.
4 października 2017 roku do Sejmu wpłynął kolejny, rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku od osób fizycznych, zmieniający artykuł 27, w którym ustalono kwotę wolną od podatku (druk 1878). 11 października odbyło się I czytanie, po którym skierowano projekt do prac w komisjach. 25 października odbyło się II czytanie, po którym nad projektem przez 1 dzień ponownie pracowała Komisja Finansów Publicznych. 27 października ustawę uchwalono w III czytaniu. Za ustawą głosowało 240 posłów i posłanek, 189 przeciw, a 10 wstrzymało się od głosu. Prezydent podpisał ją 22 listopada 2017 roku. Trafiła do Dziennika Ustaw (poz. 2175). Weszła w życie 1 stycznia 2018 roku.
Zgodnie z nową ustawą, kwota wolna od podatku wynosi 8 tys. zł. Osoby, których roczny dochód nie przekracza tej kwoty, są zwolnione z podatku dochodowego (mogą odliczyć 1440 zł od podatku wynoszącego 18%). Kwota wolna dla podatników, których dochody są wyższe niż 8 tys. zł i niższe niż 13 tys. zł, stopniowo spada do poziomu 3091 zł według wzoru określonego art. 27 ustawy. Z kwoty wolnej w wysokości 3091 zł mogą skorzystać podatnicy, których dochody są wyższe niż 13 tys. zł i nie przekraczają 85 528 zł (mogą odliczyć 556,02 zł). Dla podatników o dochodach powyżej 85 528 zł kwota wolna spada do zera przy zarobkach powyżej 127 tys. zł.
Ostatecznie więc obietnicę Prezydenta zrealizował rząd. Wspominany prezydencki projekt ustawy ciągle pozostaje na etapie I czytania.
Przed wprowadzeniem:
Społeczne reakcje na ustawę:
Po uchwaleniu ustawy z 2012 roku związkowcy zorganizowali protest przed Sejmem, wyrażając swoje niezadowolenie z wprowadzenia wyższego wieku emerytalnego.
W następnych latach odbywały się protesty związkowców, w których jednym z postulatów było obniżenia wieku emerytalnego.
Kulminacją protestów było zgłoszenie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego przez przedstawicieli związków zawodowych NSZZ “Solidarność’’ i OPZZ oraz grupy posłów. Trybunał Konstytucyjny wyznaczył dwie rozprawy (na 6 i 7 maja 2014 roku), na których miał rozstrzygnąć zgodność podwyższenia wieku emerytalnego z Konstytucją. W opinii podmiotów inicjujących, podwyższenie wieku emerytalnego o 7 lat dla kobiet było niekonstytucyjne ze względu na obowiązki związane z urodzeniem i wychowaniem dzieci oraz prowadzeniem domu.
Na rozprawie zbadano konstytucyjność art. 1 pkt 5 lit. b, art. 1 pkt 8 i art. 12 pkt 1 lit. c i d ustawy z dnia 11 maja 2012 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, a więc artykułów odnoszących się bezpośrednio do zmian wysokości wieku przechodzenia na emeryturę zarówno kobiet, jak i mężczyzn.
Trybunał Konstytucyjny orzekł zgodność art. 1 nowelizacji ustawy z art. 2 Konstytucji RP oraz art. 1 pkt 5 i 8 nowelizacji z art. 20 Konstytucji RP.
Realizacja obietnicy:
Prezydent Andrzej Duda przygotował i wniósł projekt o zmianie ustawy w emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw. Druk wpłynął do Sejmu 30 listopada 2015 roku.
Ustawa przywracająca poprzedni wiek emerytalny została przyjęta przez Sejm 16 listopada 2016 r. i opublikowana w Dzienniku Ustaw 5 stycznia 2017 r. Nowe przepisy weszły w życie 1 października 2017 r.
Rządowy program „Rodzina 500 plus” zaczął być realizowany 1 kwietnia 2016 roku i powstał na podstawie Ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci z 11 lutego 2016 roku. Ma on za zadanie wspomóc rodziców w wychowywaniu dzieci poprzez wydawanie świadczeń wychowawczych w wysokości 500 złotych miesięcznie na każde drugie i kolejne dziecko. W przypadku rodzin najuboższych lub z dziećmi niepełnosprawnymi pieniądze są wypłacane także na pierwsze bądź jedyne dziecko. Świadczenia te mają częściowo pokryć koszta związane z wychowywaniem dzieci. Pośrednim skutkiem programu ma być zwiększenie dzietności
Rządowy program „Rodzina 500 plus” zaczął być realizowany 1 kwietnia 2016 roku i powstał na podstawie Ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci z 11 lutego 2016 roku. Ma on za zadanie wspomóc rodziców w wychowywaniu dzieci poprzez wydawanie świadczeń wychowawczych w wysokości 500 złotych miesięcznie na każde drugie i kolejne dziecko. W przypadku rodzin najuboższych lub z dziećmi niepełnosprawnymi pieniądze są wypłacane także na pierwsze bądź jedyne dziecko. Świadczenia te mają częściowo pokryć koszta związane z wychowywaniem dzieci. Pośrednim skutkiem programu ma być zwiększenie dzietności w Polsce.
Gdzie złożono obietnicę?
Postulat wprowadzenia świadczenia 500 złotych miesięcznie na każde drugie i kolejne dziecko pojawił się w kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy, jednak pomysł ten ma swoje źródło w klubie Prawo i Sprawiedliwość. Tam obietnica ta była powtarzana wielokrotnie: pierwszy raz pojawiła się w programie PiS z 2014 roku, a następnie w czasie wyborów samorządowych w 2015 roku, konwencji programowej „Myśląc Polska” oraz w czasie kampanii przed wygranymi przez PiS wyborami parlamentarnymi w 2015 roku.
Przyczyny wprowadzenia:
Poprawa warunków finansowych rodzin z dziećmi – Według danych GUS przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na jedną osobę u rodzin z dziećmi na utrzymaniu wynosił w 2014 roku 1225 złotych. Jednak u rodzin z trójką lub więcej dzieci taki dochód wynosił już tylko 807 złotych. W kolejnym roku było to już 839 złotych, jednak nadal stanowiło to dochód mniejszy o 39,4% niż średnia krajowa wynosząca 1386 złotych.
Zagrożenie ubóstwem – Według GUS najbardziej narażone na ubóstwo są rodziny wielodzietne (z 3 i więcej dzieci). W 2014 roku 11,2% rodzin z trójką dzieci żyło poniżej granicy ubóstwa. U rodzin z 4 dzieci i więcej poziom ten wyniósł już 26,9%. Dla porównania wskaźnik ten w gospodarstwach domowych bez dzieci na utrzymaniu wyniósł 1,8%.
W maju 2015, tuż po wygranych wyborach, Andrzej Duda deklarował, że sam złoży do Sejmu projekt ustawy o wprowadzeniu 500 złotych na dziecko, podkreślając, że był to jeden z kluczowych punktów jego programu wyborczego, z którego należy go rozliczać. W sierpniu 2015 roku sytuacja uległa jednak zmianie: Prezydent Duda podczas spotkania z wyborcami na Lubelszczyźnie powiedział, że inicjatywa ustawodawcza w tej kwestii powinna należeć do rządu, ponieważ jest to „zbyt poważna kwestia finansowa”. Ze swojej strony zadeklarował ścisłą współpracę z radą ministrów. Następnie w jednym z wywiadów Andrzej Duda podtrzymał swoje słowa i dodał, że jeżeli rząd nie przygotuje projektu do końca roku 2015, zrobi to Pałac Prezydencki. Warto dodać, że wówczas rządziła koalicja PO-PSL.
Od tego samego dnia można było zgłaszać wniosek o przyznanie takiego świadczenia. Osoby, które zgłosiły wniosek do dnia 1 lipca 2016, otrzymały pieniądze należne za okres od 1 kwietnia. Osoby, które zgłosiły się do programu po 1 lipca 2016 otrzymały świadczenie od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek.
Wnioski na kolejny okres wypłacania świadczenia (rozpoczynający się 1 października 2017) można było składać od 1 sierpnia 2017. Wnioski można składać w gminie, za pośrednictwem Poczty Polskiej oraz przez Internet. W 2018 roku wnioski internetowe można składać od 1 lipca.
U rodzin, w których miesięczny dochód na jednego członka rodziny jest niższy niż 800 złotych, świadczenie może być wypłacane także na pierwsze lub jedyne dziecko. W przypadku rodzin z dzieckiem niepełnosprawnym, świadczenie na pierwsze dziecko jest wypłacane gdy miesięczny dochód na jednego członka rodziny jest mniejszy niż 1200 złotych.
W przypadku rodzin, w których jedno dziecko jest pełnoletnie i na utrzymaniu rodziców (do 25. roku życia) a drugie jest niepełnoletnie, to świadczenie na to drugie może być wypłacane, o ile spełnione zostanie kryterium dochodowe wynoszące mniej niż 800 złotych miesięcznie.
Świadczenie wypłacane jest niezależnie od tego czy dziecko jest biologiczne czy adoptowane.
pełnoletnie dziecko pobiera świadczenie na swoje dziecko
dziecko zostało umieszczone w placówce zastępczej
członkowi rodziny przebywającemu za granicą przysługuje takie samo świadczenie
Programem – według danych na koniec stycznia 2018 roku. – zostało objętych 3,684 mln dzieci do 18 lat, wychowujących się w 2,413 mln rodzin. Na wsi świadczenie wychowawcze trafia do 1,287 mln dzieci. W gminach miejskich z pomocy korzysta ponad 1,433 mln dzieci. Pozostałe 0,915 mln to dzieci z gmin miejsko–wiejskich. Od początku funkcjonowania programu do końca stycznia 2018 do rodzin trafiło już w sumie 42,62 mld zł. Do świadczeń w ramach programu „Rodzina 500 plus” uprawnionych było aż 53% dzieci w wieku do 18 roku życia.
Obietnica utworzenia programu mającego na celu stymulowanie przez państwo budowy mieszkań pojawiła się już w programie PiS z 2014 roku (od s. 95). Wskazywano w nim, że obecny rynek mieszkań nie przystaje do sytuacji społecznej, nie dając tym samym wielu obywatelom szans na posiadanie własnego mieszkania. Zaznaczono także, że obok istniejących już segmentów: socjalnego, społecznego oraz rynkowego istnieje potrzeba rozwoju budownictwa mieszkaniowego w średnim, społecznym segmencie. Konieczność stworzenia nowego programu mieszkaniowego pojawiła się także w trakci
W ramy wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów wpisany został projekt uchwały Rady Ministrów w sprawie przyjęcia „Narodowego Programu Mieszkaniowego”, a organem odpowiedzialnym za jego przygotowanie zostało Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa z Sekretarzem Stanu Kazimierzem Smolińskim jako osobą odpowiedzialną za opracowanie projektu.
Jak zapowiedziała Premier, celem jest przyjęcie projektów koniecznych ustaw do końca 2016 roku, tak by projekt mógł zostać uruchomiony od przyszłego roku.
27 września 2016 roku Rada Ministrów przyjęła uchwałę nr 115/2016 w sprawie przyjęcia Narodowego Programu Mieszkaniowego. W Narodowym Programie Mieszkaniowym określono główne cele polityki mieszkaniowej państwa w perspektywie do 2030 r. oraz działania regulacyjne i finansowe, służące ich realizacji.
Miernik: Docelowo do 2030 r. samorządy gminne powinny dysponować możliwościami zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych wszystkich gospodarstw domowych oczekujących aktualnie na najem mieszkania od gminy. Według stanu na koniec 2014 r. na najem mieszkania gminnego oczekiwało 165,2 tys. gospodarstw domowych (wg. GUS w 2015 roku było to 163 tys. osób – przyp. Demagog).
31 lipca 2017 roku Rada Ministrów zapoznała się z informacją o realizacji Narodowego Programu Mieszkaniowego, przygotowaną przez ministrów: rozwoju i finansów oraz infrastruktury i budownictwa, a także Bank Gospodarstwa Krajowego.
Najważniejsze działania przewidziane w tym programie składają się na pakiet „Mieszkanie Plus”, obejmujący:
Pilotaż programu Mieszkanie Plus jest aktualnie prowadzony przez spółkę BGK Nieruchomości SA. Podmioty zainteresowane współpracą (samorządy gminne, deweloperzy, podmioty posiadające grunty pod zabudowę mieszkaniową), kierują bezpośrednio ofertę współpracy do spółki. W ramach rządowego programu Mieszkanie Plus przygotowywanych jest obecnie ponad 10 tys. mieszkań na wynajem, z czego ponad 1,2 tys. mieszkań jest już w budowie – w Białej Podlaskiej, Jarocinie, Gdyni, Pruszkowie i Wałbrzychu.
28 kwietnia 2018 roku w Siedleminie w gminie Jarocin zostało otwarte pierwsze w Polsce osiedle wybudowane w ramach rządowego programu „Mieszkanie Plus”.
Kolejne osiedle w ramach programu otwarto 26 maja 2018 r. w Białej Podlaskiej, gdzie udostępniono do użytkowania 186 mieszkań.
Po podpisaniu przez prezydenta Dudę 9 sierpnia 2017 roku, ustawa o Krajowym Zasobie Nieruchomości weszła w życie 11 września 2017 roku.
Utworzony mocą ustawy Krajowy Zasób Nieruchomości (KZN) będzie gospodarował nieruchomościami Skarbu Państwa, w szczególności tymi, które można przeznaczyć pod budowę mieszkań. KZN będzie również realizował wiele innych zadań związanych z gospodarowaniem nieruchomościami oraz ochroną praw najemców wskazanych w projekcie ustawy. KZN będzie pełnił funkcję „banku ziemi”, czyli zacznie gromadzić nieruchomości należące do państwa i zarządzać nimi tak, aby zwiększyć podaż nieruchomości pod budownictwo mieszkaniowe.
Zadaniem KZN będzie nie tylko gospodarowanie nieruchomościami, ale także nadzorowanie najmu, a w szczególności wysokości czynszów, tak aby opłaty ponoszone przez najemców nie przekraczały wysokości określonych w obowiązujących przepisach (będzie nakładał kary administracyjne za naruszenie wymogów ustawowych dotyczących wysokości czynszu). KZN ma również kontrolować spełnianie warunków dotyczących powierzchni mieszkań przeznaczonych na wynajem w danej inwestycji, wysokość opłat eksploatacyjnych czy warunki zawierania i wypowiadania umów najmu. Za jego pośrednictwem będą dokonywane nabory najemców. Ma być też instytucją, która będzie przekazywała nieruchomość zamienną za nieruchomość podlegającą wywłaszczeniu (jeśli wywłaszczony będzie chciał zamiany w miejsce odszkodowania).
7 listopada 2017 r. podpisany został list intencyjny pomiędzy PKP S.A., KZN i ministrem infrastruktury i budownictwa, na mocy którego kolejowa spółka przekazała do KZN łącznie 238 nieruchomości o powierzchni blisko 600 ha i szacunkowej wartości ok. 1,3 mld zł. W maju 2018 r. PKP poinformowała, że na potrzeby programu Mieszkanie Plus wytypowane zostało kolejne 138 nieruchomości o łącznej powierzchni ponad 118 hektarów.
Dotyczy wsparcia budownictwa komunalnego i chronionego. Państwo dotuje samorządy terytorialne oraz organizacje pożytku publicznego, które tworzą zasób mieszkaniowy dla najuboższych. Podmioty takie mogą ubiegać się o dofinansowanie części kosztów inwestycji (35-55 proc. w zależności od rodzaju przedsięwzięcia), w wyniku której zostaną utworzone mieszkania komunalne, lokale socjalne, mieszkania chronione noclegownie lub schroniska dla bezdomnych. Chodzi też o wsparcie budownictwa społecznego. Ze środków publicznych udzielane są dopłaty do oprocentowania kredytów i obligacji w ramach prowadzonego przez Bank Gospodarstwa Krajowego programu preferencyjnych kredytów dla towarzystw budownictwa społecznego, spółdzielni mieszkaniowych i spółek gminnych. Wsparcie będzie przeznaczane na budownictwo pod wynajem, a w przypadku spółdzielni, dodatkowo na budownictwo spółdzielcze lokatorskie.
Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa przygotowuje projekt ustawy wprowadzającej Indywidualne Konta Mieszkaniowe, które będzie można zakładać w bankach lub spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych (konta mają służyć gromadzeniu środków na realizację celów mieszkaniowych). Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów dyskutuje nad kształtem przyszłej ustawy, pod kątem zapewnienia w niej równowagi między wydatkami budżetowymi na program mieszkaniowy a realną pomocą dla oszczędzających. Stanem na koniec lipca 2018 roku, nie było jeszcze opracowanego rządowego projektu ustawy o Indywidualnych Kontach Mieszkaniowych.
Z uwagi na fakt, że są już gotowe do użytkowania pierwsze mieszkania w ramach programu Mieszkanie Plus, jednak nie zostały jeszcze zrealizowane w pełni założenia legislacyjne programu, chociażby w zakresie Indywidualnych Kont Mieszkaniowych, uznajemy obietnicę za częściowo zrealizowaną.
Andrzej Duda wygłaszał tę obietnicę dwukrotnie na konwencjach programowych w lutym 2015 roku. W obu przypadkach obiecywał wprowadzenie ustawy, która zablokuje możliwość kupna ziemi przez cudzoziemców i nie pozwoli na uwolnienie obrotu gruntami. Raz obiecywał, że taką ustawę wprowadzi, a drugi raz, że zrobi to dopiero, gdy nie wprowadzi jej rząd. W przedmiotowej analizie ocenimy, czy ustawa w takim kształcie rzeczywiście weszła w życie.
W programie Prawa i Sprawiedliwości z 2014 r. znajduje się rozdział zatytułowany “Ochrona ziemi – polska ziemia dla polskich rolników”. Można w nim przeczytać, że “Od 1 maja 2016 roku obywatele UE praktycznie bez ograniczeń będą mogli nabywać polską ziemię rolną i grozi nam masowy wykup polskiej ziemi, zagrażający podstawom polskiej własności.” Propozycją programową PiS jest uchwalenie takiej ustawy, która zapewni możliwość kupna ziemi tylko i wyłącznie polskim rolnikom – takim, którzy na tej ziemi pracują i dla których praca ta jest istotnym źródłem utrzymania.
O obietnicy tej mówiła również Beata Szydło podczas swojego exposé. Miała ona być zrealizowana w ciągu pierwszych 100 dni nowego rządu. Szczegółowa jej analiza w momencie upływu 100 dni rządu Beaty Szydło znajduje się tutaj.
Od 1 maja 2016 r. zniesione zostały ograniczenia w tym zakresie nałożone na obywateli Unii Europejskiej w związku z wstąpieniem Polski do Wspólnoty. Do tego momentu zakup wymagał zezwolenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Projekt ustawy o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw wpłynął do Sejmu 4 marca 2016 r. i był on projektem rządowym. Prace nad nim trwały w Sejmie przez cały miesiąc, a 31 marca projekt został przyjęty głosami PiSu i 2 posłów niezależnych. 14 kwietnia Senat zgłosił poprawki, a jeszcze tego samego dnia Sejm je przyjął, po czym Marszałek przekazał ustawę Prezydentowi do podpisu. 26 kwietnia Andrzej Duda podpisał ustawę, która zaczęła obowiązywać 30 kwietnia 2016 r
30 kwietnia 2016 r., a więc przed upływem okresu ochronnego dla obrotu polską ziemią, zostały wprowadzone przepisy, które ograniczają obrót ziemią do rolników indywidualnych i enumeratywnie wyliczonych podmiotów. W związku z powyższym obietnicę uznajemy za zrealizowaną
Kwestie dotyczące zmian w wieku rozpoczęcia obowiązku szkolnego były poruszane przez PiS już w 2014 roku w programie partii, gdzie postulowano obowiązek szkolny rozpoczynający się w wieku 7 lat oraz możliwość wyboru dla rodziców, czy chcą posłać dziecko do szkoły w wieku 6 lat.
W lutym 2015 roku Andrzej Duda, będąc jeszcze kandydatem na prezydenta, mówił o konieczności przywrócenia rodzicom możliwości wyboru, w jakim wieku ich dzieci ro
W lutym 2015 roku Andrzej Duda, będąc jeszcze kandydatem na prezydenta, mówił o konieczności przywrócenia rodzicom możliwości wyboru, w jakim wieku ich dzieci rozpoczną naukę.
Wprowadzenie obowiązku szkolnego dla 6 latków
Poruszany w obietnicy obowiązek szkolny dla 6-latków wprowadziła ustawa z 19 marca 2009 roku. W 2008 roku do Sejmu wpłynął obywatelski projekt ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty, obniżający wiek rozpoczęcia obowiązku szkolnego z 7 lat do 6.
W lutym 2009 roku ustawę przekazano do podpisu Prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu, który ją zawetował. Jako przyczyny decyzji podał między innymi brak odpowiednich warunków w przedszkolach i szkołach oraz niegotowość budżetu państwa na sfinansowanie niezbędnych zmian.
Ustawa została uchwalona 19 marca 2009 roku po ponownym głosowaniu nad jej przyjęciem (bez żadnych poprawek). Za głosowali wszyscy głosujący posłowie PO (198), przeciw wszyscy głosujący posłowie PiS (146). Ogółem za było 258 posłów, czyli ⅗ wymagane do odrzucenia prezydenckiego veto.
Według ustawy w latach szkolnych 2009/2010-2011/2012 rodzice mieli prawo decyzji, czy chcą, by ich 6-letnie dziecko poszło do szkoły podstawowej.
Kolejna ustawa z 2012 roku przedłużyła tę możliwość do roku szkolnego 2013/2014.
Obowiązek szkolny w roku 2014/2015 nałożono na wszystkie 6-latki w 2013 roku kolejną ustawą o zmianie ustawy o systemie oświaty.
Obowiązkiem tym objęto dzieci urodzone w pierwszej połowie 2008 roku, a reszta 6-latków z tego rocznika miała pójść do szkoły w 2015 roku.
Bronisław Komorowski podpisał tę ustawę 11 października 2013 roku.
Społeczne reakcje na ustawę
W uzasadnieniu do projektu ustawy przywracającej stan obowiązku szkolnego sprzed reform zapoczątkowanych w 2009 roku przez PO czytamy, że projekt powstał jako odpowiedź na niezadowolenie rodziców z reformy.
Rodzice niezadowoleni z reformy skupieni byli wokół inicjatywy “Ratujmy maluchy”, której inicjatorami było małżeństwo państwa Elbanowskich. W ramach akcji “Ratujmy maluchy i starsze dzieci też”, złożono wniosek o referendum, który został odrzucony w Sejmie w wyniku głosowania 8 listopada 2013 roku, wynikiem 232 do 222.
19 listopada 2013 roku wpłynął do Sejmu poselski wniosek o zarządzenie ogólnopolskiego referendum w sprawie zniesienia obowiązku szkolnego sześciolatków, który także został odrzucony w głosowaniu wynikiem 254 do 174.
Po zaprzysiężeniu Prezydent Duda złożył wniosek o referendum, który został odrzucony przez Senat.
Poselski projekt zniesienia obowiązku szkolnego dla sześciolatków i zapewnienie rodzicom możliwości wyboru wpłynął do Sejmu 9 grudnia 2015 roku.
W nowelizacji ustawy art. 15 zyskał brzmienie: „Obowiązek szkolny dziecka rozpoczyna się z początkiem roku szkolnego w roku kalendarzowym, w którym dziecko kończy 7 lat, oraz trwa do ukończenia gimnazjum, nie dłużej jednak niż do ukończenia 18 roku życia”.
Dodano także możliwość wysłania dziecka do szkoły w wieku 6 lat, zależnie od woli rodzica. Art. 16: „Na wniosek rodziców naukę w szkole podstawowej może także rozpocząć dziecko, które w danym roku kalendarzowym kończy 6 lat.” Możliwość ta istnieje pod warunkiem, że dziecko uczęszczało do przedszkola w roku szkolnym poprzedzającym rok szkolny, w którym ma rozpocząć naukę w szkole. W przeciwnym razie konieczna jest opinia poradni psychologiczno–pedagogicznej o możliwości rozpoczęcia przez dziecko nauki w szkole podstawowej.
Oprócz tego dzieci, które poszły do szkoły jako 6-latki w ramach wcześniejszego obowiązku szkolnego, mogą zostać ponownie zapisane do klasy pierwszej.
Ustawa wprowadza też obowiązek przedszkolny dla dzieci 6-letnich oraz nakazuje zapewnienie (na wniosek rodzica) odpowiedzialnym jednostkom samorządów terytorialnych miejsc w przedszkolach dla dzieci 4- i 5-letnich, a od 1 września 2017 roku również dla trzylatków.
Ustawę przekazano Prezydentowi 31 grudnia 2015 roku, a 7 stycznia 2016 Andrzej Duda podpisał ustawę.
Przepisy dotyczące bezpośrednio obowiązku szkolnego weszły w życie 1 września 2016 roku.
Zgodnie ze statystykami Centrum Informatycznego Edukacji MEN według stanu podanego w Systemie Informacji Oświatowej, w roku szkolnym 2015/2016 6-latków uczęszczających do szkoły podstawowej było 317 tys., w tym samym czasie do przedszkola chodziło 90 tys. dzieci w wieku 6 lat. Natomiast już po zmianach w roku szkolnym 2016/2017 6-latków w szkole podstawowej było niecałe 75 tys., z kolei jeśli chodzi o rok szkolny 2017/2018 według danych zamieszczonych w Systemie Informacji Oświatowej (stan na 30 września 2017 r.), do szkoły podstawowej uczęszczało ponad 21 tys. dzieci w wieku 6 lat.
Mimo dotychczasowych reakcji polskiego MSZ co roku w światowych mediach wielokrotnie po
Mimo dotychczasowych reakcji polskiego MSZ co roku w światowych mediach wielokrotnie pojawia się sformułowanie “polskie obozy zagłady” lub jego warianty. MSZ na swojej stronie publikuje informacje o wybranych interwencjach (aktualne interwencje, interwencje od 2013 r. do sierpnia 2016; interwencje w latach 2005-2012). Zdarza się, że podobne zwroty pojawiają się również w oficjalnych przemówieniach. Jednym z najgłośniejszych przypadków było użycie sformułowania “polski obóz śmierci” przez prezydenta Baracka Obamę w 2012 r. podczas wygłaszania laudacji na cześć Jana Karskiego. O zdarzeniu informowała m. in. TVP Info.
15 lutego 2016 r. na konferencji prasowej sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Patryk Jaki poinformował, że MS przygotowało projekt ustawy, który umożliwi wytaczanie spraw karnych i cywilnych za używanie zwrotów typu “polski obóz zagłady” oraz sugerowanie w inny sposób, że naród lub państwo polskie ponoszą winę za zbrodnie nazistowskie.
wpisanie do Konstytucji ochrony dobrego imienia Rzeczypospolitej Polskiej oraz Narodu Polskiego,
wprowadzenie ochrony na drodze cywilnej; powództwo miałby wytaczać Instytut Pamięci Narodowej lub organizacje pozarządowe,
możliwość wymierzenia kary pozbawienia wolności do lat 5, ograniczenia wolności lub grzywny osobom, które “przypisują narodowi Polskiemu udział, organizowanie, odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za popełnienie zbrodni przez III Rzeszę niemiecką”.
Projekt ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oraz ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary z 17.02.2016 r. w uzasadnieniu zawierał wyjaśnienie, że dotychczas przypisywanie Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu publicznie i wbrew faktom odpowiedzialności lub współodpowiedzialności za zbrodnie nazistowskie nie było zdefiniowane jako przestępstwo. Autorzy projektu uzasadniają, że taki stan rzeczy uniemożliwiał skuteczną ochronę dobrego imienia Rzeczypospolitej Polskiej i Narodu Polskiego.
Projekt zgodnie z procedurą został przekazany do konsultacji międzyresortowych. W trakcie konsultacji Rządowe Centrum Legislacji oraz poszczególne resorty (Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Ministerstwo Spraw Zagranicznych) zwracały przede wszystkim uwagę, że:
kara pozbawienia wolności do lat 5 jest zbyt wysoka, ponieważ na podstawie obowiązujących regulacji (art. 55 ustawy, której dotyczy projekt oraz art. 133 Kodeksu karnego) za tzw. kłamstwo oświęcimskie oraz znieważenie Narodu oraz Rzeczypospolitej Polskiej grozi do 3 lat pozbawienia wolności,
regulacje prawne powinny być skonstruowane w taki sposób, by uniknąć zarzutów o ograniczanie wolności słowa oraz wolności badań naukowych,
wątpliwości budzi przyznanie Instytutowi Pamięci Narodowej prawa do wytaczania powództw w imieniu Skarbu Państwa.
Po powyższych uwagach tekst zaktualizowano (tekst z 4.05.2016 r.) W nowym tekście projektu przewidziano do 3 lat pozbawienia wolności oraz w art. 55a. dodano ust. 3.: “Nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego wymienionego w ust. 1 i 2, jeżeli dopuścił się tego czynu w ramach działalności artystycznej lub naukowej”. Zrezygnowano również z przyznania IPN prawa do wytaczania powództw.
Do projektu powrócono dopiero w styczniu 2018 roku, kiedy to postanowiono dołączyć do niego projekt nowelizacji ustawy o IPN autorstwa posłów Kukiz ‘15 zakładający wprowadzenie odpowiedzialności karnej za zaprzeczanie zbrodniom ludobójstwa dokonanym przez ukraińskich nacjonalistów. 25 i 26 stycznia na posiedzeniu Sejmu odbyło się drugie i trzecie czytanie rozpatrywanych wspólnie projektów. Za przyjęciem nowelizacji zagłosowało 279 posłów (z czego 225 posłów Prawa i Sprawiedliwości). 6 lutego prezydent Duda podpisał ustawę, która weszła w życie 1 marca 2018 r. Prezydent podpisując ustawę skierował ją jednocześnie w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego, aby ten orzekł o zgodności wprowadzonego w nowelizacji artykułu 55a. z Konstytucją.
Zgodnie z uchwalonymi przepisami, “kto publicznie i wbrew faktom przypisuje Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za popełnione przez III Rzeszę Niemiecką zbrodnie nazistowskie lub za inne przestępstwa stanowiące zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości lubzbrodnie wojenne lub w inny sposób rażąco pomniejsza odpowiedzialność rzeczywistych sprawców tych zbrodni, podlega grzywnie lub karze pozbawienia wolności do lat 3”. Z odpowiedzialności karnej zwolnione zostały osoby dopuszczające się tego czynu w ramach działalności naukowej lub artystycznej.
Wprowadzone zmiany wywołały sprzeciw zarówno władz Izraela jak i Ukrainy.
27 czerwca 2018 r. do Sejmu w trybie pilnym wpłynął kolejny rządowy projekt nowelizacji ustawy o IPN, który uchylał problematyczny art 55a. Tego samego dnia została przeprowadzona cała jego ścieżka legislacyjna, włącznie z podpisaniem ustawy przez prezydenta Dudę. Za przyjęciem nowelizacji opowiedziało się 388 posłów (z czego 226 z Prawa i Sprawiedliwości).
W uzasadnieniu projektu uwzględniono argumentację prezydenta Dudy, który skierował styczniową nowelizację do Trybunału Konstytucyjnego, jak również stanowiska Rzecznika Praw Obywatelskich i Prokuratora Generalnego. Jak czytamy dalej, “analiza powyższych stanowisk oraz przebiegu debaty publicznej, która toczyła się wokół przedmiotowej nowelizacji, prowadzi do wniosku, że bardziej efektywnym sposobem ochrony dobrego imienia Rzeczypospolitej Polskiej i Narodu Polskiego, biorąc pod uwagę cel ustawy, będzie wykorzystanie narzędzi cywilnoprawnych, w tym wprowadzonych przedmiotową nowelizacją przepisów rozdziału 6c Ochrona dobrego imienia Rzeczypospolitej Polskiej i Narodu Polskiego ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, przy jednoczesnym uchyleniu art. 55a i art. 55b tej ustawy”.
Czerwcowa nowelizacja została z zadowoleniem przyjęta przez władze Izraela. W związku z zakończeniem sporu dyplomatycznego, premierzy Mateusz Morawiecki i Benjamin Netanjahu wystosowali w tej sprawie wspólne oświadczenie, w którym podkreślono, że sformułowania „polskie obozy koncentracyjne / polskie obozy śmierci” są rażąco błędne i pomniejszają odpowiedzialność Niemców za tworzenie tych obozów.
Pomysł powołania Narodowej Rady Rozwoju narodził się z inicjatywy byłego Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, Lecha Kaczyńskiego przy podsumowaniu Szczytu Społecznego wiosną 2009 roku. Podczas prezydentury Lecha Kaczyńskiego Rada odbyła dwa posiedzenia. Pierwsze posiedzenie Rady dotyczyło demografii, drugie poświęcone było finansom. Trzecie zgromadzenie Narodowej Rady Rozwoju miało obejmować system ochrony zdrowia.
Tradycja ta nie była kontynuowana przez Prezydenta Bronisława Komorowskiego w latach 2010-2015.
Prezydent Andrzej Duda podczas prezentacji Umowy Programowej z Polakami w 2015
Prezydent Andrzej Duda podczas prezentacji Umowy Programowej z Polakami w 2015 roku zadeklarował powołanie Narodowej Rady Rozwoju. Głównym celem powołania gremium konsultacyjno-doradczego przy Prezydencie Rzeczypospolitej Polskiej było stworzenie płaszczyzny dla debaty programowej na temat rozwoju Polski oraz definiowanie kluczowych wyzwań i oceny zagrożeń rozwoju społeczno-gospodarczego Polski.
Ponadto Rada ma pełnić rolę forum konsultacyjnego oraz grona eksperckiego, które przygotowywać będzie dla prezydenta ekspertyzy, oceny oraz opinie na temat koncepcji merytorycznych do prezydenckich projektów ustaw.
Prezydent Andrzej Duda powołał Narodową Radę Rozwoju 15 października 2015 roku.
Narodowa Rada Rozwoju początkowo dzieliła się na 10 sekcji. Została ona jednak zredukowana do 9 na skutek połączenia sekcji Bezpieczeństwa i obronności z Polityką zagraniczną.
Bezpieczeństwo, obronność; Polityka zagraniczna
W skład każdej z sekcji wchodzą eksperci, praktycy oraz teoretycy wywodzący się z różnych środowisk.
Sekretarzem Narodowej Rady Rozwoju jest dr Konrad Dziobek, który zastąpił na tym stanowisku Macieja Łopińskiego ówczesnego Sekretarza Stanu w Kancelarii Prezydenta RP. Koordynatorami poszczególnych sekcji są:
Gospodarka, praca, przedsiębiorczość – Marek Chrzanowski.
Ochrona zdrowia – Piotr Czauderna.
Wieś, rolnictwo – Barbara Fedyszak Radziejowska.
Samorząd, polityka spójności – Jerzy Kwieciński.
Kultura, tożsamość narodowa, polityka historyczna – Filip Musiał.
Bezpieczeństwo, obronność, Polityka Zagraniczna – Przemysław Żurawski vel Grajewski.
Nauka, innowacje – Artur H. Świergiel.
Edukacja, młode pokolenie, sport – Andrzej Waśko.
Obietnica stworzenia programu “Polska mój dom” pojawiła się na konwencji programowej Andrzeja Dudy. Ponadto, jak podają media, 1 maja został opublikowany spot wyborczy, w którym powtarza on swoją obietnicę. Film nie jest już dostępny w serwisie Youtube. W spocie Andrzej Duda tak miał przedstawiać cechy programu: “To będą preferencje dla przedsiębiorców, którzy będą młodych ludzi zatrudniali. To będzie system preferencji dla młodych ludzi, którzy będą mieli pomysł i będą chcieli otworzyć działalność gospodarczą”.
Na oficjalnej stronie Prezydenta nie ma informacji o pracach nad programem. Fun
Na oficjalnej stronie Prezydenta nie ma informacji o pracach nad programem. Funkcjonuje natomiast Narodowa Rada Rozwoju, której jedną z sekcji jest “Gospodarka, praca, przedsiębiorczość”, lecz nie ma informacji o tym, aby pracowała ona nad programem, który opisywał w kampanii Andrzej Duda.
Wystosowaliśmy wniosek o dostęp do informacji publicznej do Kancelarii Prezydenta RP o stan prac nad programem.
“W ramach niepisanego programu „Polska mój dom” Pan Prezydent RP Andrzej Duda podjął szereg wielopłaszczyznowych działań na rzecz promocji i wsparcia polskiej przedsiębiorczości”
Kancelaria Prezydenta przedstawiła szereg działań, które podjął Prezydent w stosunku do młodych ludzi i przedsiębiorców, takie jak organizacja debat, branie udziału w konferencjach, przygotowywanie spotkań “Start-upy w Pałacu” czy Nagroda Gospodarcza. Nie pojawił się jednak wśród nich opracowany i przedstawiony rządowi program, więc oceniamy obietnicę jako działania dotychczas niepodjęte.
Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie przewiduje specjalnych świadczeń emerytalnych dla osób niepracujących zajmujących się na stałe domem. Osoby takie mogą liczyć na otrzymywanie emerytury, o ile osiągną odpowiedni staż s
Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie przewiduje specjalnych świadczeń emerytalnych dla osób niepracujących zajmujących się na stałe domem. Osoby takie mogą liczyć na otrzymywanie emerytury, o ile osiągną odpowiedni staż składkowy i nieskładkowy.
Prawo do otrzymywania emerytury minimalnej (wynoszącej obecnie 1029,80 zł miesięcznie) przysługuje, gdy ubezpieczony udowodnił swój okres składkowy i nieskładkowy, wynoszący 20 lat u kobiet i 25 lat u mężczyzn (okres nieskładkowy nie może jednak wynieść więcej niż 1/3 okresu składkowego).
Do tej pory ze strony prezydenta nie podjęto żadnych działań prowadzących do stworzenia systemu emerytalnego dla osób niepracujących a zajmujących się na stałe domem. Andrzej Duda złożył 30 listopada 2015 roku projekt nowelizacji ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, jednak dotyczy on obniżenia wieku emerytalnego do 60 lat u kobiet i 65 lat u mężczyzn. Sejm przyjął projekt 16 listopada 2016 roku, a nowelizacja ustawy weszła w życie 1 października 2017 roku.
14 kwietnia 2018 roku podczas kongresu Prawa i Sprawiedliwości premier Mateusz Morawiecki i wicepremier Beata Szydło zapowiedzieli wprowadzenie programu zabezpieczenia emerytalnego dla matek przynajmniej 4 dzieci. Według zapowiedzi mamy czwórki dzieci, które nie pracowały będą miały prawo do pobierania minimalnej emerytury po osiągnięciu wieku emerytalnego. W przypadku, gdy pracowały, ale nie uzbierały okresu składkowego, do przysługującej im emerytury będzie im doliczane odpowiednie dofinansowanie.
Do stycznia 2010 r. stawka podatkowa VAT na ubranka niemowląt i buty dziecięce wynosiła 7%. Preferencyjna 7-procentowa stawka VAT wzrosła o 1 punkt procentowy i obowiązywała do końca 2011 r. Od stycznia 2012 roku VAT na te artykuły wzrósł o 15 punktów procentowych i obecnie wynosi 23
Do stycznia 2010 r. stawka podatkowa VAT na ubranka niemowląt i buty dziecięce wynosiła 7%. Preferencyjna 7-procentowa stawka VAT wzrosła o 1 punkt procentowy i obowiązywała do końca 2011 r. Od stycznia 2012 roku VAT na te artykuły wzrósł o 15 punktów procentowych i obecnie wynosi 23% (art. 41 ust. 1 w związku z art. 146a pkt 1 ustawy o VAT).
Do tej pory w Sejmie złożonych zostało siedem interpelacji z zapytaniem o działania podjęte przez rząd w celu obniżenia VAT na ubranka dziecięce (oznaczonych kolejno numerami: 1343, 4351, 1636, 2841 , 2064, 5946, 5486).
Ostatnią odpowiedź na interpelację nr 5946 udzielił Podsekretarz Stanu Leszek Skiba (z up. Ministra Finansów) 22 września 2016r. Treści wiadomości mówi o ograniczeniach unijnych istniejących w obszarze obniżenia stawki VAT na ubranka dziecięce oraz o “zapowiedzi Komisji Europejskiej dotyczącej wprowadzenia takiej możliwości [obniżenia podatku], co jeszcze rok temu wydawało się niemożliwe do uzyskania”.
Z podobną odpowiedzią spotkała się interpelacja datowana na lipiec 2016 roku (o numerze 4351). Wskazuje ona, że obniżenie stawki VAT na ubranka dziecięce możliwe będzie w ramach unijnej polityki modernizującej stawki VAT, a polityka ta znajduje się obecnie w fazie dyskusji.
Prezydent RP Andrzej Duda nie podjął do tej pory żadnych działań mających na celu obniżenie lub likwidację VAT na ubranka dla niemowląt i obuwia dziecięcego.
W styczniu 2018 r. projekt ustawy obniżającej stawkę podatku VAT na odzież, dodatki odzieżowe dla niemowląt oraz na obuwie dziecięce z obecnej stawki 23% do 5% wnieśli do Sejmu posłowie Kukiz ‘15. Projekt ten został odrzucony w pierwszym czytaniu. Spośród 226 posłów, którzy zagłosowali za jego odrzuceniem, 220 z nich pochodziło z klubu Prawa i Sprawiedliwości.
Prezydencki projekt, znoszący obowiązek szkolny dla dzieci z rocznika 2009 w roku szkolnym 2015/16 musiałby zostać złożony do 1 września 2015 roku (rozpatrując wyłącznie konieczność wniesienia projektu bez konieczności przejścia całej ścieżki legislacyjnej). Taka inicjatywa nie
Prezydencki projekt, znoszący obowiązek szkolny dla dzieci z rocznika 2009 w roku szkolnym 2015/16 musiałby zostać złożony do 1 września 2015 roku (rozpatrując wyłącznie konieczność wniesienia projektu bez konieczności przejścia całej ścieżki legislacyjnej). Taka inicjatywa nie została jednak ze strony Prezydenta RP podjęta.
Znowelizowana ustawa weszła w życie 1 stycznia 2016 roku, umożliwiając częściową refundację kosztów zatrudnienia bezrobotnych do 30. roku życia. Według jej uzasadnienia, w pierwszym roku działania ustawy ok. 100 tys. osób miało uzyskać zadeklarowane wsparcie. Projekt ten umożliwił prac
Znowelizowana ustawa weszła w życie 1 stycznia 2016 roku, umożliwiając częściową refundację kosztów zatrudnienia bezrobotnych do 30. roku życia. Według jej uzasadnienia, w pierwszym roku działania ustawy ok. 100 tys. osób miało uzyskać zadeklarowane wsparcie. Projekt ten umożliwił pracodawcom i przedsiębiorcom uzyskanie rocznej refundacji części kosztów zatrudnienia po złożeniu odpowiedniego wniosku między 1 stycznia 2016 roku a 31 grudnia 2017 roku, pod warunkiem zagwarantowania pracownikowi stałego zatrudnienia przez 2 lata. Na jego realizację przewidziano 3 mld zł z Funduszu Pracy.
9 grudnia 2015 roku Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej sprecyzowało założenia projektu. W ciągu trzech lat jego trwania miało powstać 100 tys. nowych miejsc pracy, z czego 30 tys. w pierwszym roku. Koszty realizacji projektu szacowano na 2,8 mld zł.
Dodatkowo bezrobotni, którzy nie ukończyli 30 roku życia, wciąż mogą korzystać z dodatkowych instrumentów wprowadzonych wraz z nowelizacją ustawy o promocji zatrudnienia z maja 2014 roku, jakimi są bony szkoleniowe, stażowe, zatrudnieniowe i na zasiedlenie (rozdział 13d ustawy). Do 27 maja 2016 roku z nowej formy aktywizacji skorzystało niemal 50 tys. młodych bezrobotnych. Jak wynika z danych udostępnionych “Rzeczpospolitej” przez MRPiPS do końca maja 2018 roku tylko z bonu na zasiedlenie skorzystało 36,7 tys. bezrobotnych.
W grudniu 2013 roku ówczesne Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej we współpracy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego rozpoczęło realizację programu “Pierwszy biznes – Wsparcie na starcie”. W ramach tego programu absolwenci szkół i uczelni wyższych oraz studenci ostatniego roku uczelni wyższych mogą o niskooprocentowane pożyczki na podjęcie działalności gospodarczej lub utworzenie stanowiska pracy dla bezrobotnego. Od listopada 2014 roku program obejmuje obszar całego kraju, a o pożyczki na podjęcie działalności mogą starać się także bezrobotni.
4 stycznia 2017 roku MRPiPS poinformowało o przekazaniu dodatkowych 77 mln na program “Wsparcie na starcie”. Do stycznia 2018 roku w ramach programu zostały udzielone pożyczki na łączną kwotę ponad 227,7 mln zł. Od 1 grudnia 2017 roku kwota pożyczki na podjęcie działalności gospodarczej wynosi 85 111,80 zł, a na utworzenie stanowiska pracy – 25 533,54 zł. Choć program początkowo skierowany był do młodych absolwentów szkół i uczelni wyższych, najczęściej beneficjentami pożyczek na podjęcie działalności gospodarczej są osoby bezrobotne i przekraczające 30. rok życia.
Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że bezrobocie w Polsce spada, również wśród młodych. Stopa bezrobocia w końcu marca 2018 r. wyniosła 6,6% cywilnej ludności aktywnej zawodowo i była o 1,4 pkt. proc. niższa niż w marcu 2017 r. W I kwartale 2018 roku osoby w wieku do 24 lat w ogólnej liczbie bezrobotnych stanowiły 12,2%. Osoby w wieku 25-34 stanowiły 28,3% ogólnej ilości osób bezrobotnych – była to najliczniejsza grupa wiekowa wśród osób bezrobotnych.
Sam Prezydent od września 2016 roku do maja 2018 roku w ramach projektu “Startupy w Pałacu” czterokrotnie umożliwił młodym przedsiębiorcom prezentację najciekawszych inicjatyw biznesowych przed potencjalnymi inwestorami, szefami spółek skarbu państwa oraz przedstawicielami instytucji grantowych i funduszy venture capital.
Tak więc obecny rząd, wspierając swoimi funduszami młodych bezrobotnych i pracodawców, korzysta głównie z programów zainicjowanych w poprzedniej kadencji Sejmu. Prezydent A. Duda nie podjął żadnej inicjatywy ustawodawczej w tym względzie, jednak wspiera młodych przedsiębiorców przez organizowanie spotkań. Obietnicę można uznać za częściowo zrealizowaną.
Akademia oferuje kursy i szkolenia z zakresu stosunków międzynarodowych i dyplomacji przede wszystkim dla pracowników administracji publicznej.
W latach 2013-2016 szkolenie młodych dyplomatów w ramach aplikacji dyplomatyczno-konsularnej prowadził utworzony przez ministra Radosława Sikorskiego Polski Instytut Dy
W latach 2013-2016 szkolenie młodych dyplomatów w ramach aplikacji dyplomatyczno-konsularnej prowadził utworzony przez ministra Radosława Sikorskiego Polski Instytut Dyplomacji im. Ignacego Jana Paderewskiego przy Ministerstwie Spraw Zagranicznych, który zakończył działalność 30 września 2016 roku. Zgodnie z Zarządzeniem nr 9 Ministra Spraw Zagranicznych z dnia 31 marca 2016 r. w sprawie likwidacji Polskiego Instytutu Dyplomacji imienia Ignacego Jana Paderewskiego od 1 października 2016 r. jego zadania przejęła komórka organizacyjna MSZ właściwa w sprawach szkolenia. Przyczyny likwidacji wyjaśnił wiceminister spraw zagranicznych Jan Dziedziczak w odpowiedzi na interpelację posła Norberta Obryckiego. Wynika z niej m.in., iż w strukturach MSZ utworzona zostanie jednostka pod nazwą “Akademia Dyplomatyczna”, która będzie realizować dotychczasowe zadania Instytutu.
Na dzień dzisiejszy nie ma informacji o fuzji Szkoły Dyplomacji z Akademią PISM. Utworzoną w 2016 r. jednostką jest Akademia Dyplomatyczna przy MSZ. Jej zadaniem jest przygotowanie i wdrażanie strategii edukacyjnej MSZ oraz podnoszenie kwalifikacji pracowników Ministerstwa. Akademia jest odpowiedzialna za program aplikacji dyplomatyczno-konsularnej. Jest to więc jednostka wspierająca działania ministra.
Trudno ocenić, czy Akademia Dyplomatyczna będzie realizować zakładane przez Prezydenta Andrzeja Dudę cele Polskiej Szkoły Dyplomacji, jednak powstała ona z decyzji Ministra Spraw Zagranicznych i w ścisłych strukturach organizacyjnych Ministerstwa.
Nie udało nam się dotrzeć do informacji wskazujących na działania podjęte przez Prezydenta Andrzeja Dudę na rzecz powołania Polskiej Szkoły Dyplomacji.
Postulat o przywróceniu Prokuratury Generalnej pod kontrolę Rządu RP był wypowiadany na wystąpieniach podczas ostatniej prezydenckiej kampanii wyborczej. Głównym celem było przywrócenie sposobu funkcjonowania Prokuraty Generalnej z lat 1990-2010, kiedy to stanowisko prokuratora generalnego funkcjonowało zespolone ze stanowiskiem ministra sprawiedliwości, oraz zastąpienie przepisów obowiązujących od 1985 roku.
Poselski projekt ustawy o prokuraturze został przygotowany przez Prawo i Sprawiedliwość, zaś Sejm uchwalił ustawę 28 stycznia 2016 roku w przeważającej mierze głosami członków PiS (233 z
Poselski projekt ustawy o prokuraturze został przygotowany przez Prawo i Sprawiedliwość, zaś Sejm uchwalił ustawę 28 stycznia 2016 roku w przeważającej mierze głosami członków PiS (233 z 236). Prezydent RP podpisał ustawę 12 lutego 2016 roku i finalnie ustawa weszła w życie 4 marca 2016 roku.
Ustawa określa powołanie Prokuratury Krajowej w miejsce Prokuratury Generalnej. Dokument wprowadza w życie również zespolone stanowisko ministra sprawiedliwości oraz prokuratora generalnego oraz powstanie Prokuratur Regionalnych w miejsce Prokuratur Apelacyjnych. Ustawa likwiduje kadencyjność stanowisk funkcyjnych i kierowniczych w prokuraturze. Dzięki skróceniu czasu pracy na poszczególnych poziomach prokuratury skróceniu uległ również proces awansu, co stwarza warunki do rozwoju i promocji zdolnych prokuratorów. W Prokuraturze Krajowej powstał Wydział Spraw Wewnętrznych, którego zadaniem będzie zajęcie się przestępstwami popełnionymi przez prokuratorów, sędziów i asesorów. Powstała też Krajowa Rada Prokuratorów przy urzędzie Prokuratora Generalnego w miejsce zlikwidowanej Krajowej Rady Prokuratury. Jak czytamy w art. 15. § 1. Prokuratora regionalnego, okręgowego i rejonowego powołuje, po przedstawieniu kandydatury właściwemu zgromadzeniu prokuratorów, i odwołuje Prokurator Generalny, na wniosek Prokuratora Krajowego.
Obietnice oceniamy jako częściowo zrealizowaną, gdyż Andrzej Duda wyraźnie zaznaczył, że to on złoży projekt ustawy, która połączy funkcje Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego. Projekt został jednak złożony przez grupę posłów w grudniu 2015 r., a więc kilka miesięcy po inauguracji prezydentury.
Polska Rada Przedsiębiorczości została reaktywowana w połowie maja 2016 roku przez Business Centre Club, Krajową Izbę Gospodarczą, Konfederację Lewiatan, Polską Radę Biznesu, Pracodawców RP i Związek Rzemiosła Polskiego. Tym samym Prezydent RP nie był jednym z podmiotów inicjujących jej działalność. Celem Rady jest współpraca przy realizacji tzw. “planu Morawieckiego”. Pierwsza rada działała podczas rządów Leszka Millera i przyczyniła się do uchwalenia ustawy o swobodzie działalności gospodarczej oraz obniżki CIT.
Nie dotarliśmy do informacji o tworzeniu Rady przez Prezydenta, lub o uczestnic
Nie dotarliśmy do informacji o tworzeniu Rady przez Prezydenta, lub o uczestnictwie Prezydenta w Radzie wspomnianej wyżej.
Ustawą z dnia 1 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego oraz niektórych innych ustaw od 1 stycznia 2017 roku zniesiona została możliwość pobierania przez organ prowadzący opłat za pobyt dziecka w wieku 6 lat w publicznej placówce wychowania przedszkolnego. Nowelizacja ta zmienia zatem kwestii opłat przedszkolnych dla dzieci przed 6. rokiem życia.
Zgodnie z nowelizacją, od 2017 roku sześcioletni uczniowie uczęszczający do przedszkoli, oddziałów
Zgodnie z nowelizacją, od 2017 roku sześcioletni uczniowie uczęszczający do przedszkoli, oddziałów przedszkolnych i innych form wychowania przedszkolnego objęci zostali subwencją oświatową.
Większe wsparcie dla sześciolatków związane jest ze zniesieniem obowiązku szkolnego dla tych dzieci oraz koniecznością obejmowania wychowaniem przedszkolnym czterech roczników uczniów zamiast – jak dotychczas – trzech. Kwota, jaką w ramach subwencji samorząd dostanie na sześciolatka, będzie zależała od tego, w jakiej placówce się on znajdzie, np. czy będzie to przedszkole, czy oddział przedszkolny w szkole. Z myślą o dzieciach sześcioletnich, zaproponowano, aby w algorytmie podziału subwencji oświatowej na rok 2017 wprowadzić nowe wagi. Ich wartości dla dzieci w wieku 6 lat w wychowaniu przedszkolnym zostały oszacowane z uwzględnieniem zróżnicowania rodzajów placówek wychowania przedszkolnego oraz rodzaju miejscowości, w której jest zlokalizowana. I tak w przypadku:
dziecka sześcioletniego w przedszkolu szacuje się, że średnia kwota subwencji wyniesie ok. 4 089 zł;
dziecka sześcioletniego w oddziale przedszkolnym w szkole podstawowej lub korzystającego z innej formy wychowania przedszkolnego (np. punkty przedszkolne) szacuje się, że średnia kwota subwencji wyniesie ok. 3 650 zł.
W 2018 r. nie zmodyfikowano algorytmu podziału subwencji oświatowej w części dotyczącej przedszkoli. Zwiększono za to wysokość części oświatowej subwencji ogólnej z 54 289 387 zł w 2017 r. do 56 444 715 zł w 2018 r.
Dodatkowo, zgodnie z art. 53 ustawy z dnia 27 października 2017 r. o finansowaniu zadań oświatowych (Dz.U. poz. 2203) na dofinansowanie zadań w zakresie wychowania przedszkolnego uczniów objętych wychowaniem przedszkolnym do końca roku szkolnego w roku kalendarzowym, w którym kończą 6 lat, jednostka samorządu terytorialnego otrzymuje dotację celową z budżetu państwa, która może być wykorzystana wyłącznie na dofinansowanie wydatków bieżących związanych z realizacją tych zadań.
Wysokość dotacji dla danej jednostki samorządu terytorialnego jest obliczana jako iloczyn kwoty rocznej (w roku 2018 jest to kwota 1 370 zł – art. 109 ust. 1 pkt. 1 ustawy o finansowaniu zadań oświatowych) oraz liczby uczniów, którzy w roku bazowym (roku poprzedzającym rok budżetowy) kończą 5 lat lub mniej, w placówkach wychowania przedszkolnego:
– dla których jednostka samorządu terytorialnego jest organem rejestrującym,
Kwestia reformy systemu oświaty podnoszona była zarówno w kampanii wyborczej Prezydenta Andrzeja Dudy, jak i w kampanii Prawa i Sprawiedliwości. W obu przypadkach sygnalizowano, że priorytetem będzie zniesienie obowiązku szkolnego dla sześciolatków (deklarowano, że decyzję o posłaniu dziecka sześcioletniego do szkoły możliwe będzie na wniosek rodziców) i dyskusja nad losem gimnazjów (mówiono o ich stopniowym „wygaszaniu” i likwidacji).
3 lutego 2016 roku na konferencji prasowej Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska przedstawiła, w jaki sposób będzie wyglądała ogólnopolska debata związana z
3 lutego 2016 roku na konferencji prasowej Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska przedstawiła, w jaki sposób będzie wyglądała ogólnopolska debata związana ze zmianami w systemie edukacji – „Uczeń. Rodzic. Nauczyciel – Dobra Zmiana”. Jej zakończenie zapowiedziała na ostatnie dni czerwca, tak aby we wrześniu powstał gotowy projekt nowelizacji ustawy o systemie oświaty.
21 czerwca 2016 roku miało miejsce posiedzenie sekcji „Edukacja, młode pokolenie, sport” Narodowej Rady Rozwoju z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy, który stwierdził wtedy, że:
„należy zmienić formułę dotychczasowego gimnazjum. To jest moje osobiste głębokie przekonanie. Ja uważam, że należy je albo wydłużyć, albo zlikwidować”. PAD wyraził wtedy przekonanie, że najlepszym wyjściem byłoby stworzenie systemu: cztery – cztery – cztery, czyli 4-letnia szkoła podstawowa, 4-letnie gimnazjum, 4-letnie liceum.
27 czerwca 2016 roku w Toruniu miało miejsce podsumowanie kilkumiesięcznej debaty o zmianach systemu edukacji. Największe zainteresowanie wzbudziły propozycje zmian w strukturze szkolnictwa, będące zapowiedzą realizacji obietnic wyborczych o likwidacji gimnazjów, czyli powrotu do stanu sprzed 1999 roku (sześcioletnie szkoły podstawowe, trzyletnie gimnazjum i trzyletnia szkoła ponadgimnazjalna: liceum, trzy- lub czteroletnie technikum oraz dwu- lub trzyletnie szkoły zawodowe zostały wprowadzone na mocy ustawy z 8 stycznia 1999 roku), czyli przywrócenie ośmioletniej szkoły podstawowej i czteroletniego liceum.
Zmianę tę argumentowano przede wszystkim problemami związanymi z niżem demograficznym. Jako główne cele wskazywano:
– uratowanie potencjału polskiej edukacji (szkoły, budynki, nauczyciele, doświadczenie, centra lokalnej kultury),
– dokonanie zmian programowych, tak aby stworzyć system oświatowy na miarę XXI wieku,
– powrót do idei liceum ogólnokształcącego w miejsce „kursu przygotowawczego do egzaminu maturalnego”.
W rezultacie dotychczasowe sześcioletnie szkoły podstawowe (trzy lata nauczania zintegrowanego i trzy lata, gdzie kształcenie odbywa się w ramach przedmiotów prowadzonych przez specjalistów przedmiotowych) i trzyletnie gimnazja miałyby być zastąpione przez szkołę powszechną, obejmującą klasy I-VIII z edukacją wczesnoszkolną w klasach I-IV. Wskazywano, że pozwoli to na uratowanie wielu małych szkół podstawowych przed skutkami niżu demograficznego (według prognoz liczba uczniów szkół podstawowych, pomimo obowiązku szkolnego dla dziecka 6-letniego w roku 2016, w roku 2022 będzie mniejsza o 12% [308 tys. uczniów] od tej z roku 2005).
Głównym argumentem przemawiającym za likwidacją gimnazjów był drastyczny spadek liczby uczniów przy jednoczesnym wzroście liczby gimnazjów. Według danych w Systemie Informacji Oświatowej w roku szkolnym 2015/2016 było ich 7866, natomiast w roku szkolnym 2006/2007 działalność oświatową na poziomie gimnazjów prowadziło 380 szkół dla dzieci i młodzieży, w których uczyło się 102,4 tys. gimnazjalistów. W porównaniu z poprzednim rokiem szkolnym przybyły 3 gimnazja, ale łączna liczba gimnazjalistów była o 5,6 tys. osób [o 5,2%] mniejsza niż rok wcześniej, natomiast w roku szkolnym 2014/2015 działało 7 635 gimnazjów (o 0,3% więcej niż w poprzednim roku szkolnym), uczęszczało do nich 1,1 mln uczniów (o 2,9% mniej w porównaniu z rokiem szkolnym 2013/2014 oraz 34,7% mniej w stosunku do roku szkolnego 2003/2004). Sytuacja ta niejednokrotnie doprowadzała do powstawania trudności w finansowaniu gimnazjów, gdyż od roku szkolnego 2005/06 liczba uczniów gimnazjów systematycznie spada, zmniejszając się o ok. 33% w roku szkolnym 2016/17, natomiast liczba etatów nauczycieli tablicowych w tym samym okresie zmniejszyła się o ok. 13%.
Zgodnie z zapowiedziami, projekt ustawy Prawo Oświatowe oraz ustawy wprowadzającej reformę został zaprezentowany w dniu 16 września 2016 r. przez Minister Edukacji Narodowej Annę Zalewską. Obie ustawy zostały uchwalone 14 grudnia 2016 r. (Dz. U. z 2017 r. poz. 59 i 60) i w całości weszły w życie 1 września 2017 r. Całość procesu legislacyjnego: druki nr 1030 oraz 1031.
W dniu 1 września 2017 r. weszła w życie ustawa z 16 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe (Dz. U. z 2017 r. poz. 59). Zastąpiła ona dotychczas obowiązującą ustawę z 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2017 r. poz. 2198). Zgodnie z nowym Prawem oświatowym, aktualna struktura szkolnictwa obejmuje:
1 września 2017 r. uczniowie dotychczasowej sześcioletniej szkoły podstawowej stali się uczniami 8-letniej szkoły podstawowej. Rozpocznie się tym samym wygaszanie gimnazjów – nie przeprowadzono do nich rekrutacji. W roku szkolnym 2017/2018 i 2018/2019 w przekształconej szkole podstawowej (w zespołach szkół), prowadzone będą także klasy dotychczasowego gimnazjum, aż do czasu wygaszenia kształcenia. Podobne rozwiązania zaprojektowano w stosunku do zespołów szkół, w skład których wchodzi oprócz gimnazjum zasadnicza szkoła zawodowa lub liceum ogólnokształcące lub technikum.
1 września 2017 r. dotychczasowa 3-letnia zasadnicza szkoła zawodowa przekształciła się w 3-letnią branżową szkołę I stopnia. Na rok szkolny 2017/2018 nie przeprowadzono rekrutacji do klas pierwszych trzyletnich zasadniczych szkół zawodowych, co oznacza, że z dniem 1 września 2017 r. nastąpiła likwidacja klasy pierwszej zasadniczej szkoły zawodowej, a w następnych latach kolejnych klas.
Od roku szkolnego 2017/2018 kształcenie w branżowej szkole I stopnia odbywa się w zawodach ustalonych dla przekształcanej zasadniczej szkoły zawodowej. Na lata szkolne 2017/2018 – 2019/2020 do branżowej szkoły I stopnia będzie przeprowadzana rekrutacja absolwentów gimnazjum, od roku szkolnego 2019/2020 przeprowadzana będzie rekrutacja absolwentów ośmioletniej szkoły podstawowej.
Reforma oświaty wymusiła także zmianę szeregu aktów wykonawczych, niekompatybilnych ze zreformowanym systemem szkolnictwa. Zmienione zostały m.in.: podstawy programowe kształcenia w szkołach i w zawodach, zasady dokumentacji przebiegu nauczania, regulacje dotyczące nauczania indywidualnego, zasady przeprowadzania nadzoru pedagogicznego, czy sposób prowadzenia kształcenia specjalnego. Zmodyfikowane zostały także przepisy dotyczące nauczycieli: ich zatrudnienia i realizacji pensum, wymaganych od nich kwalifikacji, emerytur nauczycielskich, świadczenia kompensacyjnego, czy urlopu dla poratowania zdrowia.
Wdrażanie reformy systemu oświatowego budziło skrajne emocje. Jedną z pierwszych reakcji, jeszcze przed wejściem ustawy w życie, był tzw. “protest 100 opon” przed Ministerstwem Edukacji Narodowej w marcu 2017 r. Natychmiastowego zatrzymania wprowadzania reformy edukacji żądali rodzice i nauczyciele.
20 kwietnia 2017 r. do Sejmu wpłynął obywatelski wniosek o poddanie pod referendum ogólnokrajowe sprawy reformy systemu oświaty. Pełnomocnikiem Komitetu Referendalnego był Sławomir Broniarz – Prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. Pytanie, którego dotyczył wniosek, i które spełniło warunek uzyskania 500 000 podpisów, miało brzmieć: “Czy jest Pan/Pani przeciw reformie edukacji, którą rząd wprowadza od 1 września 2017 r.?” Na posiedzeniu Sejmu 22 czerwca 2017 r. wniosek o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum w sprawie reformy edukacji został skierowany do sejmowej komisji ustawodawczej. 20 lipca 2017 r. nad projektem uchwały w sprawie przeprowadzenia referendum debatowano w Sejmie. Efektem dyskusji było głosowanie w sprawie przeprowadzenia referendum, które zakończyło się odrzuceniem uchwały.
Przeciwko przeprowadzeniu referendum głosowali posłowie PiS i koła Wolni i Solidarni. Posłowie z PO, Kukiz’15, Nowoczesnej, PSL oraz z kół Unia Europejskich Demokratów i Republikanie głosowali za przeprowadzeniem referendum.
4 września 2017 r., czyli 3 dni po wejściu reformy w życie przedstawiciele ZNP ponownie zebrali się pod budynkiem MEN pod hasłem “Szkoła jest nasza”. Zarzuty ZNP (wizja zwolnień nauczycieli, brak przygotowania merytorycznego i organizacyjnego placówek na reformę, straty finansowe spowodowane zmianami) odpierała Anna Zalewska, Minister Edukacji Narodowej.
Likwidacja systemu testowego to jedna z obietnic wyborczych Andrzeja Dudy z zakresu edukacji. Przeczytać o niej możemy między innymi na profilu obecnego Prezydenta na Facebooku. Mowa tutaj oczywiście o najważniejszych egzaminach, jakim polscy uczniowie stawiają czoła, czyli: sprawdzian szóstoklasisty oraz egzaminy: gimnazjalny, maturalny i zawodowy.
Pierwszy z nich to sprawdzian szóstoklasisty. Jego historia rozpoczęła się w 2002 roku, kiedy to został wprowadzony. Jest on pokłosiem programu czterech reform przeprowadzonych przez rząd Jerzego Buzka. Sprawdzian ten obejmował wiadomości i umiejęt
Pierwszy z nich to sprawdzian szóstoklasisty. Jego historia rozpoczęła się w 2002 roku, kiedy to został wprowadzony. Jest on pokłosiem programu czterech reform przeprowadzonych przez rząd Jerzego Buzka. Sprawdzian ten obejmował wiadomości i umiejętności ujęte w odpowiedniej podstawie programowej. Sprawdzian podzielony był na dwie części: pierwsza obejmowała zadania z języka polskiego i matematyki, druga natomiast – zadania z języka obcego nowożytnego. Jednak zgodnie z decyzją Sejmu z 23 czerwca 2016 r. egzamin ten został zlikwidowany od 1 września 2016 r.
Egzamin gimnazjalny obejmował wiadomości ujęte w podstawie programowej. Składa się on z trzech części: humanistycznej, matematyczno-przyrodniczej oraz językowej. Każda część posiada zadania zamknięte. Historia egzaminu gimnazjalnego również sięga programu czterech reform.
Egzamin maturalny wprowadzony był w myśl reformy edukacji z 1999 roku. Ostatnie zmiany zaczęły obowiązywać od roku szkolnego 2014/2015. Uczeń ma obowiązek przystąpić do dwóch egzaminów w formie ustnej: z języka polskiego oraz z języka obcego nowożytnego. Ponadto obowiązkowe są również: trzy egzaminy pisemne na poziomie podstawowym: z języka polskiego, z matematyki oraz z języka obcego nowożytnego. Uczeń ma również obowiązek napisać jeden egzamin pisemny na poziomie rozszerzonym z wybranego przez siebie przedmiotu dodatkowego. Egzaminy pisemne na obu poziomach składają się z pytań o charakterze zarówno zamkniętym, jak i otwartym. Zakres wiedzy i umiejętności obowiązujących na egzaminie zawarty jest w podstawie programowej.
Egzamin zawodowy adresowany jest przede wszystkim do absolwentów szkół technicznych i zawodowych. Ostatnie zmiany w zakresie funkcjonowania egzaminu weszły w życie 1 września 2012 roku. Egzamin składa się z części pisemnej i praktycznej. Część pisemna trwa 60 minut i składa się z 40 pytań testowych.
Wszystkie wyżej wymienione egzaminy są zwieńczeniem pewnego etapu w karierze edukacyjnej obywatela Polski. Każdy z nich posiada część zamkniętą. Dotychczas zlikwidowano sprawdzian szóstoklasisty. Jest to zgodne z obietnicą Prezydenta Andrzeja Dudy. Równocześnie trzeba pamiętać o reformie systemu edukacji i likwidacji szkół gimnazjalnych.
W związku z reformą oświaty weszły w życie nowe akty wykonawcze dotyczące zasad przeprowadzania egzaminu maturalnego oraz zawodowego (Dz. U. z 2016 r. poz. 2223), a także egzaminu ósmoklasisty (Dz. U. z 2017 r. poz. 1512), zastępującego dotychczasowy egzamin gimnazjalny.
Przygotowywanie i ustalanie materiałów egzaminacyjnych, w szczególności zadań i arkuszy egzaminacyjnych do przeprowadzania egzaminu ósmoklasisty, egzaminu gimnazjalnego, egzaminu maturalnego, egzaminu potwierdzającego kwalifikacje w zawodzie oraz egzaminów eksternistycznych jest nadal zadaniem Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, jednostki podległej Ministerstwu Edukacji Narodowej.
Zgodnie z informacjami umieszczonymi na stronie CKE, egzamin ósmoklasisty obejmuje wiadomości i umiejętności określone ‎w podstawie w odniesieniu do wybranych przedmiotów ‎nauczanych w klasach I–VIII. Po raz pierwszy egzamin zostanie przeprowadzony w roku szkolnym 2018/2019. Jest on egzaminem obowiązkowym, co oznacza, że każdy uczeń musi do niego przystąpić, aby ukończyć szkołę. Nie jest określony minimalny wynik, jaki uczeń powinien uzyskać, dlatego egzaminu ósmoklasisty nie można nie zdać. Przeprowadza się go w formie pisemnej. W arkuszu egzaminacyjnym ‎z każdego przedmiotu znajdą się zarówno zadania ‎zamknięte (tj. testowe, w których uczeń wybiera jedną odpowiedź z kilku podanych), jak i zadania otwarte (tj. takie, w których uczeń samodzielnie formułuje odpowiedź). ‎
Zasady przeprowadzania egzaminu maturalnego nie zmieniły się znacząco od wejścia w życie reformy oświaty. Jest on przeprowadzany w tzw. “nowej formule”, obowiązującej od roku szkolnego 2014/2015. Przykładowe arkusze oraz arkusze z lat ubiegłych są dostępne na stronie CKE i zawierają one zadania testowe.
Z dniem 1 września 2017 r. weszły w życie przepisy wprowadzające zmiany w egzaminie potwierdzającym kwalifikacje w zawodzie, w tym nowa podstawa programowa kształcenia w zawodach, na podstawie której przeprowadzany jest egzamin. Egzamin zawodowy wg podstawy programowej kształcenia w zawodach z 2017 r. przeprowadzany jest dla uczniów i słuchaczy branżowych szkół I i II stopnia, techników oraz szkół policealnych, którzy rozpoczęli naukę nie wcześniej ‎niż 1 września 2017 r.
Egzamin zawodowy składa się z części pisemnej i części praktycznej. Część pisemna trwa 60 minut i przeprowadzana jest w formie testu składającego się z 40 ‎‎zadań zamkniętych, zawierających cztery odpowiedzi do wyboru, z których tylko jedna ‎ ‎jest prawidłowa. ‎ Część pisemna może być zdawana z wykorzystaniem wydrukowanych papierowych arkuszy ‎egzaminacyjnych lub przy komputerze.‎ Część praktyczna trwa nie krócej niż 120 minut i nie dłużej niż 240 minut i jest ‎‎przeprowadzana w formie testu praktycznego, polegającego na wykonaniu przez zdającego ‎‎zadania egzaminacyjnego zawartego w arkuszu egzaminacyjnym na stanowisku ‎‎egzaminacyjnym.
Podsumowując, skutkiem reformy oświaty nie była zmiana lub likwidacja systemu testowego w egzaminach przeprowadzanych na koniec poszczególnych etapów edukacyjnych. W jedynej znaczącej nowelizacji zasad przeprowadzania egzaminu kończącego dany etap nauczania – egzaminie zawodowym – utrzymany został system testowy. Brak jest również jakiejkolwiek inicjatywy Prezydenta w tej sprawie przez ostatni rok.
Informację o stanie prac nad realizacją powyższej obietnicy można znaleźć w odpowiedzi podsekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia Piotra Warczyńskiego na interpelację nr 2299 posła Grzegorza Furgo z 5 kwietnia 2016 roku.
Kierownictwo Ministerstwa Zdrowia w dniu 3 grudnia 2015 r. określiło priorytet ”Wzmocnienie pozycji lekarza rodzinnego”. W celu realizacji tego priorytetu Minister Zdrowia na mocy zarządzenia z 23 marca 2016 roku powołał „Zespół do opracowania strategii rozwiązań systemowych w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej”, którego zadaniem jest przygotowanie strategii rozwiązań systemowych w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej, która posłuży do przygotowania projektu założeń projektu ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej. Kierunki zmian, w tym również kwestie organizacji profilaktycznej opieki zdrowotnej nad uczniami oraz sposobu jej finansowania ze środków publicznych, będzie określała nowa ustawa.
Odnośnie opieki stomatologicznej Minister Zdrowia na mocy zarządzenia z 2 czerwca 2016 r. powołał „Zespół do spraw opracowania rozwiązań na rzecz poprawy stanu zdrowia jamy ustnej u dzieci”, którego zadaniem będzie opracowanie m. in. koncepcji stomatologicznej opieki zdrowotnej nad dziećmi oraz koncepcji jej wdrożenia.
O pracach zespołu wspominał Rzecznik praw dziecka Marek Michalak w wystąpieniu 25 maja 2017 roku na Komisji: Polityki Społecznej i Rodziny oraz Edukacji, Nauki i Młodzieży. W pracach zespołu uczestniczyli przedstawiciele rzecznika praw dziecka. Opracowany został dokument opisujący diagnozę kondycji stomatologicznej opieki zdrowotnej dla dzieci i młodzieży, w którym zwrócono uwagę na niezadowalający stan zdrowia jamy ustnej najmłodszej populacji, problemy organizacyjne w opiece zdrowotnej i potencjalne przyczyny niewydolności aktualnych rozwiązań, w szczególności nieprawidłową ocenę procedur stomatologicznych dla dzieci i młodzieży.
W dniu 26 września 2017 r. Minister Zdrowia Konstanty Radziwiłł przedstawił założenia projektu ustawy o zdrowiu dzieci i młodzieży w wieku szkolnym. Celem zmian miało być zintegrowanie systemu ochrony zdrowia w części dotyczącej opieki nad dziećmi i młodzieżą i systemu edukacji. Nowe zdania mieli realizować lekarze POZ, pielęgniarki środowiska nauczania, higienistki szkolne, lekarze dentyści, szkoły i jednostki samorządu terytorialnego.
Profilaktyczną opiekę nad uczniami nadal miał sprawować lekarz POZ (po wejściu w życie ustawy o POZ – zespół). Wśród zadań lekarza POZ znalazły się m.in. systematyczna, okresowa ocena stanu zdrowia dziecka, wydawanie orzeczeń lekarskich, czy diagnozowanie zagrożeń dla zdrowia i życia dziecka (np. przemoc domowa).
W szkole, za opiekę profilaktyczną miała natomiast odpowiadać pielęgniarka środowiska nauczania lub higienistka usytuowana na poziomie POZ, ale poza zespołem. Pielęgniarka miała także koordynować współpracę z lekarzem dentystą, który przynajmniej raz w roku przeprowadzałby badanie stomatologiczne z instruktażem higieny jamy ustnej. Obowiązkiem dyrektora szkoły miało być zapewnienie uczniom dostępu do opieki stomatologicznej.
Ustawa miała wejść w życie z początkiem roku szkolnego 2018/2019. Projekt założeń ustawy został poddany 30-dniowej konsultacji publicznej. W ramach dyskusji nad założeniami swoje uwagi zgłosiło 20 podmiotów, m.in. Konsultant Krajowy w dziedzinie stomatologii dziecięcej, Rzecznik Praw Pacjenta, Rzecznik Praw Dziecka, Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych oraz Krajowe Stowarzyszenie Pielęgniarek Medycyny Szkolnej. Wątpliwości tych podmiotów skupiły się wokół roli pielęgniarki i higienistki szkolnej po wejściu w życie planowanych zmian.
Zdanie krytyczne wobec założeń projektu zgłosiła Minister Edukacji Narodowej, Anna Zalewska.
Zgodnie z informacją zamieszczoną w Biuletynie Informacji Publicznej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, 8 lutego 2018 r. projekt założeń projektu ustawy o zdrowiu dzieci i młodzieży w wieku szkolnym został wycofany. W oparciu o zgłoszone w toku prac legislacyjnych nad projektem ww. założeń stanowiska resortów oraz opinie podmiotów i osób uczestniczących w konsultacjach publicznych opracowano projekt ustawy o opiece zdrowotnej nad uczniami, który został zaprezentowany przez Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 19 kwietnia 2018 r.
Zgodnie z projektem ustawy, opiekę zdrowotną nad uczniami mieliby sprawować: pielęgniarka lub higienistka szkolna, lekarz POZ oraz lekarz dentysta we współpracy z higienistką stomatologiczną. Za utworzenie gabinetu profilaktyki zdrowotnej lub gabinetu stomatologicznego w szkole odpowiadać ma organ prowadzący szkołę (w przypadku szkół publicznych – jednostka samorządu terytorialnego lub właściwy minister).
Proponowane w projekcie ustawy zmiany to m.in.:
zapewnienie warunków do realizacji opieki zdrowotnej w szkołach, a w szczególności wyposażenie lub doposażenie gabinetów profilaktyki zdrowotnej oraz gabinetów stomatologicznych;
określenie zasad sprawowania opieki nad chorymi przewlekle i niepełnosprawnymi podczas pobytu w szkole,
koordynacja profilaktycznej opieki zdrowotnej oraz opieki stomatologicznej nad uczniem przez pielęgniarkę środowiska nauczania i wychowania lub higienistkę szkolną;
zbudowanie spójnego systemu monitorowania i oceny opieki zdrowotnej nad uczniami.
Banki przyjmowały od klientów oświadczenia o dobrowolnym poddaniu się egzekucji, celem zabezpieczenia spłaty kredytu przez tego klienta. W przypadku zaprzestania spłaty długu, bank wystawiał B.T.E. i na jego podstawie mógł wszcząć postępowanie egzekucyjne, po uprzednim uzyskaniu sądowej klauzuli wy
Banki przyjmowały od klientów oświadczenia o dobrowolnym poddaniu się egzekucji, celem zabezpieczenia spłaty kredytu przez tego klienta. W przypadku zaprzestania spłaty długu, bank wystawiał B.T.E. i na jego podstawie mógł wszcząć postępowanie egzekucyjne, po uprzednim uzyskaniu sądowej klauzuli wykonalności.
Celem wprowadzenia B.T.E. były szybsze i sprawniejsze egzekucje komornicze wobec klientów niespłacających długów: B.T.E. wypisywane były na podstawie ksiąg bankowych lub innych dokumentów potwierdzających wykonanie czynności bankowych. Z kolei, sądy wydawały klauzulę wykonalności jedynie po uprzednim sprawdzeniu czy B.T.E był wypełniony zgodnie z wymogami wymienionymi w Art.. 96 ust. 2 Ustawy Prawo Bankowe.
14 kwietnia 2015 roku Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok ws. Bankowego tytułu Egzekucyjnego,. Trybunał uznał art.. 96 i 97 Ustawy Prawo Bankowe za niezgodne z art.. 32, ust 1. Konstytucji, mówiącym o równości wobec prawa. W tym samym wyroku, TK orzekł o wygaśnięciu art..96 i 97 z dniem 1 sierpnia 2016 roku.
Głównym zarzutem TK wobec B.T.E. był brak prawa obrony dłużnika przed egzekucją komorniczą za niespłacany dług: bank sam wydawał tytuł egzekucyjny, a sąd wydawał klauzulę wykonalności bez merytorycznego rozpatrzenia sprawy, w którym klient miałby możliwość podważenia zarzutów banku. Trybunał uznał, że banki, mimo swojej wielkiej roli w gospodarce, nie powinny mieć tak wielkiego przywileju jak bycie sędzią w swojej sprawie. Dodatkowo TK wskazał, że banki mogą dochodzić swoich roszczeń na podstawie wydania sądowego nakazu zapłaty zgodnie z art., 491 i 492 kodeksu postępowania cywilnego.
Wobec wyroku Trybunału Konstytucyjnego, 17 kwietnia 2015 roku do Sejmu wpłynął poselski projekt Ustawy o zmianie Ustawy Prawo Bankowe, uchylający art.. 96, 97 i 98. Ustawa została przyjęta przez Sejm większością 374 posłów głosujących “za”. Prezydent podpisał ją 26 października 2015 roku.
Obecnie bank może dochodzić swoich roszczeń na podstawie sądowego nakazu zapłaty, którego zasady reguluje Rozdział drugi Kodeksu Prawa Cywilnego. Sąd wydaje dłużnikowi taki nakaz po uprzednim zapoznaniu się ze sprawą pod względem merytorycznym.
Program inwestycyjny i uruchomienie na jego realizację 1 400 mld zł pojawia się już w programie PiS z 2014 r., jak i w wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego z 2015 r. Jego zapowiedź znajdziemy też na konwencji Prawa i Sprawiedliwości “Myśląc Polska”. Andrzej Duda utworzenie takiego programu wpisał do swojej umowy programowej w ramach filaru praca. Temat ten pojawił się także w exposé Beaty Szydło, która zapowiedziała: “To właśnie projekt biliona złotych na rozwój, o którym mówiliśmy w kampanii wyborczej. Podsumowanie możliwości, o których mówimy, daje nawet sumę większą niż bilion. Bilion to symbol. Symbol wielkiego przedsięwzięcia”.
Emanacją tych zapowiedzi jest przedstawiony 16 lutego 2016 r. przez Mateusza Morawieckiego plan na rzecz odpowiedzialnego rozwoju, w którym jednym z pięciu filarów “silnej polskiej gospodarki” jest wykorzystanie kapitału dla rozwoju. W programie wyszczególniono środki, które są dostępne w ramach potencjału inwestycyjnego spółek Skarbu Państwa (75-150 mld zł), ujęto środki na lokatach zgromadzone przez polskie firmy (do 230 mld zł); potencjał kredytowy sektora bankowego ma udostępnić do 90 mld zł. Zapowiedziano utworzenie funduszu rozwojowego dysponującego środkami od 75 do 120 mld zł, a także utworzenie programów rozwojowych (65-100 mld zł). Istotnym elementem programu inwestycyjnego są środki pochodzące z funduszy unijnych w kwocie ok. 480 mld zł, a także programy realizowane przez instytucje międzynarodowe (50-80 mld zł). Łącznie daje to kwotę do 1230 mld zł. Plan ten został przyjęty przez Radę Ministrów 16 lutego 2016 r.
13 kwietnia 2016 przekształcono Polskie Inwestycje Rozwojowe w Polski Fundusz Rozwoju, który ma integrować działania takich instytucji jak KUKE SA, BGK, PARP, PAIiIZ, ARP;
10 czerwca 2016 Sejm przyjął zmiany dające obecnemu Ministrowi Rozwoju uprawnienia nadzoru nad niektórymi spółkami Skarbu Państwa zajmującymi się wspieraniem rozwoju gospodarki, Urzędem Zamówień Publicznych, a także nad BGK. Ustawa weszła w życie 30 czerwca br.;
29 lipca 2016 Ministerstwo Rozwoju przekazało do konsultacji społecznych projekt Strategia na rzecz odpowiedzialnego rozwoju.
14 lutego 2017 roku Strategia na rzecz odpowiedzialnego rozwoju została przyjęta przez Radę Ministrów. Realizacja wszystkich celów rozwojowych Strategii będzie wymagała zaangażowania znacznych środków publicznych (krajowych i zagranicznych) oraz prywatnych, szacowanych przez Ministerstwo do 2020 r. na ok. 1,5 bln zł po stronie sektora publicznego oraz ponad 0,6 bln zł w ramach inwestycji prywatnych.
Zespół Demagoga nie zdołał dotrzeć do oficjalnych dokumentów wydanych w ciągu ostatniego roku, które raportowałyby stan realizacji Strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju w kwestii wysokości środków wydanych na inwestycje. Z tego też względu oceniamy obietnicę jako będącą w trakcie realizacji.
Ustawa obecnie regulująca obywatelską inicjatywę ustawodawczą, czyli procedurę składania projektów ustaw przez obywateli, zakłada jedynie zebranie przynajmniej 100 000 podpisów. W żaden sposób nie odwołuje się ona do 1% osób uprawnionych do głosowania ani do liczby czytań w Sejmie. Oznacza to, że niezależnie od ilości złożonych podpisów ustawa może być odrzucona już w pierwszym czytaniu, tak jak stało się to m.in. w wypadku tzw. ustawy antyaborcyjnej w styczniu 2018 roku.
1 grudnia 2015 roku do Sejmu wpłynął projekt posłów i posłanek PiS uchwały w sprawie zmiany Regulaminu Sejmu Rzeczypospol
1 grudnia 2015 roku do Sejmu wpłynął projekt posłów i posłanek PiS uchwały w sprawie zmiany Regulaminu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej (druk nr 64). Jednym z celów tej uchwały było dodanie do art. 39 Regulaminu ustępu 2a uniemożliwiającego zgłoszenie wniosku o odrzucenie obywatelskiego projektu ustawy w trakcie pierwszego czytania. Projekt ten, po skierowaniu do pierwszego czytania na posiedzeniu Sejmu, został wycofany 8 grudnia 2015 roku. Tego samego dnia poselski projekt wpłynął do Sejmu ponownie, niezmieniony w kwestii obywatelskich inicjatyw ustawodawczych (druk nr 83). 9 grudnia został skierowany do pierwszego czytania w komisjach.Proces legislacyjny tego projektu uchwały wciąż nie został zakończony.
Ze strony Prezydenta Andrzeja Dudy do tej pory nie wpłynął żaden projekt ustawy zmieniającej aktualne zasady i procedury. Ponadto, prace nad taką ustawą nie zostały nigdzie ogłoszone.
18 kwietnia 2015 r. Andrzej Duda zapowiedział obniżenie podatku CIT dla małych przedsiębiorców z 19% do 15% pod warunkiem, że będą one zatrudniały minimum trzech pracowników, którzy zarabialiby przynajmniej średnią krajową. Kwestia ta ponownie pojawiła się 18 listopada 2015 r. w exposé Premier Beaty Szydło, która zapowiedziała obniżenie podatku dla małych przedsiębiorstw z 19% do 15%, jednak bez dodatkowych warunków.
Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych został złożony 24 czerwca 2016 r. Główna zmiana p
Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych został złożony 24 czerwca 2016 r. Główna zmiana polega na obniżeniu podatku CIT z 19% do 15% dla przedsiębiorców, których obroty roczne nie przekraczają równowartości 1,2 mln euro oraz przedsiębiorców rozpoczynających swoją działalność, o ile spełniają wymienione w ustawie warunki. Projekt ustawy nie warunkuje otrzymania ulgi ze względu na zatrudnienie trzech pracowników otrzymujących pensje co najmniej na poziomie średniej krajowej (jednocześnie nie odnosi się do żadnej innej liczby pracowników warunkujących obniżenie podatku). Projekt został przyjęty przez Sejm 22 lipca 2016 r. w trzecim czytaniu większością 439 głosów za, 0 przeciw oraz 3 głosami wstrzymującymi się. Ustawa weszła w życie 1 stycznia 2017 r.
Inicjatywa obniżenia tym razem podatku PIT z 19 do 15% dla dla małych firm rozliczających podatek liniowy wróciła z 2018 roku. Wynikało to bowiem z faktu, że ze względu na charakter prowadzonej działalności wiele firm rozlicza podatek dochodowy od osób fizycznych, a nie od osób prawnych. Zmiany te zostały zaproponowane przez posłów Kukiz’15. Argumentowano to faktem, że wprowadzona 1 stycznia 2017 roku zmiana jest niewystarczająca – małe firmy są w sporej części podatnikami PIT nie CIT.
Projekt został odrzucony. Przewidywał “obniżenie stawki podatku dochodowego do 15% (z obecnych 19%) dla osiągających przychody z pozarolniczej działalności gospodarczej lub działów specjalnych produkcji rolnej i opodatkowanych stawką liniową małych podatników oraz podatników rozpoczynających prowadzenie działalności”.
W kwietniu 2018 r. pojawił się pomysł kolejnego obniżenia podatku CIT dla mikroprzedsiębiorców. Na konwencji Prawa i Sprawiedliwości oraz Zjednoczonej Prawicy “Polska jest jedna” premier Mateusz Morawiecki przedstawił nowe plany gospodarcze rządu. Wśród nich pojawiła się obietnica kolejnej obniżki podatku CIT, tym razem z poziomu 15% do 9%. Zostało to potwierdzone przez minister finansów Teresę Czerwińską w wywiadzie dla Rzeczpospolitej, która zapowiedziała również, że planowane jest podwyższenie limit przychodów dla małych podatników z obecnego poziomu 1,2 mln euro rocznie do poziomu 2 mln euro. Proponowane zmiany nie doczekały się jeszcze odpowiedniego projektu nowelizacji ustawy.
Z kolei w ustawie budżetowej na rok 2017, na naukę przewidziano 8,4 mld złotych. W stosunku do roku 2016 był to wzrost o 2 proc., czyli o 162 mln złotych. Pieniądze na naukę przewidziane były nie tylko w budżecie resortu nauki – tam zarezerwowanych było 7,41 mld zł ale również np. w budżecie Ministerstwa Obrony Narod
Z kolei w ustawie budżetowej na rok 2017, na naukę przewidziano 8,4 mld złotych. W stosunku do roku 2016 był to wzrost o 2 proc., czyli o 162 mln złotych. Pieniądze na naukę przewidziane były nie tylko w budżecie resortu nauki – tam zarezerwowanych było 7,41 mld zł ale również np. w budżecie Ministerstwa Obrony Narodowej (700 mln zł), Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi (80 mln zł), Ministerstwa Środowiska (30 mln zł) i Ministerstwa Rozwoju (30 mln zł).
Jeśli zaś chodzi o ustawę budżetową na rok 2018, w niej na naukę przeznaczono ponad 9,2 mld zł – z tego ze środków budżetu państwa ponad 7,9 mld zł, a z budżetu środków europejskich – blisko 1,3 mld zł. W relacji do analogicznej kwoty ujętej w ustawie budżetowej na rok 2017 nakłady na naukę wzrosły o 821,7 mln zł, to jest nominalnie o 9,8 proc. Inne resorty zaplanowały na działalność badawczo-rozwojową (B+R) kwotę ponad 1 mld zł, w tym na działalność B+R rozwijaną przez MON – 825,6 mln zł.
Wydatki państwa na naukę w relacji do PKB wzrosły z poziomu 0,39 proc. w 2014 roku do 0,42 proc. w 2015 roku i 0,44 proc. w roku 2016, aby odnotować minimalny spadek o 0,01 do poziomu 0,43 proc. PKB w 2017 roku. W 2018 roku ponownie wzrosły do poziomu 0,45 proc.
Wzrost wydatków na naukę do 2 proc. PKB zapowiadał także rząd Ewy Kopacz. Deklarowano, że zostanie on osiągnięty w 2020 roku.
W ramach reformy szkolnictwa został opracowany program “Zintegrowane programy uczelni”. Projekt został zgłoszony przez Ministra Gowina w 2017 roku, a jednostką wykonawczą zostało NCBR. W maju 2018 NCBR ogłosiło konkursy na kompleksowe programy dla szkół wyższych. Powinny one dot. konkretnych modułów, których celem jest unowocześnienie i doskonalenie szkolnictwa w Polsce. Ww. moduły to m.in:
W ramach drugiego etapu konkursu rozdysponowano około 250 mln zł, w 28 szkołach z całej Polski, kształcących co najmniej 200, ale nie więcej niż 20 tys. studentów. Wśród ośrodków, które otrzymają wsparcie znalazły się: Kraków (sześć nagrodzonych uczelni), Warszawa (cztery uczelnie), Katowice, Lublin, Rzeszów, Szczecin (po dwie uczelnie) oraz Białystok, Bydgoszcz, Gdańsk, Gdynia, Gorzów Wielkopolski, Kielce, Koszalin, Łódź, Poznań i Wrocław (po jednej uczelni).
1 stycznia 2016 roku weszła w życie ustawa z dnia 25 września 2015 roku o zmianie niektórych ustaw w związku ze wspieraniem innowacyjności. Wprowadziła ona między innymi nową ulgę podatkową związaną z działalnością badawczo-rozwojową. W rozumieniu ustawy działalność badawczo-rozwojowa to działalność twórcza obejmująca badania naukowe lub prace rozwojowe, podejmowana w sposób systematyczny w celu zwiększenia zasobów wiedzy oraz wykorzystania zasobów wiedzy do tworzenia nowych zastosowań .
Koszty uzyskania przychodów poniesione na działalność badawczo-rozwojową kwalifikujące się do ulgi (czyli t
Koszty uzyskania przychodów poniesione na działalność badawczo-rozwojową kwalifikujące się do ulgi (czyli tzw. “koszty kwalifikowane”) to:
Płace i składki pracowników zatrudnionych w celu działalności badawczo-rozwojowej,
Nabycie materiałów i surowców bezpośrednio związanych z działalnością badawczo-rozwojową,
Ekspertyzy, opinie, usługi doradcze i usługi równorzędne, a także nabycie wyników badań naukowych świadczonych lub wykonanych na podstawie umowy przez jednostkę naukową na potrzeby prowadzonej działalności badawczo-rozwojowej,
Odpłatne korzystanie z aparatury naukowo-badawczej wykorzystywanej wyłącznie w prowadzonej działalności badawczo-rozwojowej,
Zaliczając wydatek w pełnej wysokości do kosztów podatkowych,
Odliczając go od podstawy opodatkowania w ramach przewidzianego limitu:
30% – wydatki na płace i składki pracowników,
20% w przypadku małych i średnich przedsiębiorstw, a 10% w przypadku dużych – pozostałe koszty wymienione wyżej w punktach 2-5.
Łącznie więc przedsiębiorstwa mogą odliczyć od 110 do 130% wydatków badawczo-rozwojowych, w zależności od wielkości przedsiębiorstwa oraz kategorii wydatków.
25 sierpnia 2016 roku do Sejmu wpłynął kolejny rządowy projekt zmian łącznie dziesięciu ustaw w celu wspierania działalności badawczo-rozwojowej (druk 789). Po uwzględnieniu trzech poprawek Senatu przez Sejm 4 listopada 2016 roku, Prezydent podpisał tzw. “pierwszą ustawę innowacyjną” 23 listopada, a z dniem 1 stycznia 2017 roku ustawa w całości weszła w życie. Zgodnie z uzasadnieniem projektu, istniejące dotychczas bodźce podatkowe dla B+R oceniane były jako nieskuteczne w promowaniu wewnętrznych prac B+R w sektorze prywatnym.
Wśród szeregu zmian, jakie przyniosła ustawa z 4 listopada 2016 roku, w kwestii odliczania podatków pojawiły się następujące:
Zniesienie (na stałe) opodatkowania podatkiem dochodowym od własności intelektualnej wnoszonej do spółki
Wydłużenie z 3 do 6 lat możliwości odliczenia kosztów na działalność B+R.
Umożliwienie uzyskania przez przedsiębiorcę, który mimo inwestycji nie osiągnął zysku w ciągu pierwszych dwóch lat działalności, zwrotu gotówkowego w wysokości 18% lub 19% potencjalnego, ale niewykorzystanego odliczenia
Rozszerzenie listy “kosztów kwalifikowanych” o niektóre koszty uzyskania patentu na wynalazek, prawa ochronnego na wzór użytkowy lub prawa z rejestracji wzoru przemysłowego, takich jak koszty przygotowania dokumentacji czy prowadzenia postępowania przez Urząd Patentowy
Podwyższenie kwoty maksymalnego odliczenia wszystkich kwalifikowanych działalności dla mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw do 50% (w przypadku pozostałych podatników: 50% wydatków osobowych, 30% pozostałych kosztów)
Już podczas ogłaszania ustawy z 4 listopada 2016 roku, rząd zapowiadał kolejną, większą ustawę – “Białą księgę innowacyjności”. Jej projekt wpłynął do Sejmu 12 października 2017 roku (druk 1934). Sejm przyjął ją po III czytaniu 9 listopada (429 głosów za, 2 wstrzymujące, 0 przeciw), a Prezydent podpisał 24 listopada 2017 roku. Jako druga ustawa o innowacyjności weszła w życie 1 stycznia 2018 roku.
Od tego roku wcześniejsze kwoty kosztów kwalifikowanych wydatków na B+R, które można było odliczyć od podstawy obliczenia wydatku, zwiększono z 50% (lub 30% w przypadku kosztów “nie-osobowych” dla dużych przedsiębiorstw) do 100%, a dla przedsiębiorców mających status centrum badawczo-
-rozwojowego do 150%. Dodatkowo rozszerzono katalog kosztów kwalifikowanych o o należności z tytułu umów o dzieło oraz umów zlecenia oraz składki na ubezpieczenia społeczne opłacane z tytułu tych należności.
Mając na uwadze wynikające z ustawy prawo do odliczenia od podstawy opodatkowania kosztów uzyskania przychodów, realnie przedsiębiorca będzie mógł obecnie odliczyć 200% poniesionych kosztów w przypadku inwestycji o charakterze badawczo-rozwojowym i innowacyjnym, a jeśli posiada status centrum badawczo-rozwojowego, możliwe będzie odliczenie aż 250% poniesionych kosztów.
Oznacza to, że w kwestii podwójnego odliczenia od podatku wydatków na innowacje, obietnica Prezydenta została zrealizowana, przy czym należy zaznaczyć, że nową ulgę badawczo-rozwojową można jednak rozliczyć dopiero w rocznym zeznaniu podatkowym, co potwierdził w interpretacji z 23 maja 2016 roku Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie.
Prezydent obiecał także umożliwienie odliczenia wszystkich wydatków inwestycyjnych, nie tylko tych o charakterze innowacyjnym. 2 czerwca 2017 roku do Sejmu wpłynął rządowy projekt nowelizacji ustawy o PIT i CIT (druk 1602), przyjęty przez Sejm 7 lipca (przy jednym głosie przeciw) i podpisany przez Prezydenta 19 lipca 2017 roku. Nowelizacja ta, po wejściu w życie 17 sierpnia 2017 roku, dała możliwość corocznego, jednorazowego rozliczenia nakładów inwestycyjnych od 10 tys. zł do 100 tys. zł na maszyny i urządzenia. Jest to dość skromna ulga w porównaniu do planu Prezydenta, jednak można uznać, że został on na tym polu częściowo zrealizowany. Ostatecznie więc całą obietnicę uznajemy za częściowo zrealizowaną.
Rząd Donalda Tuska wydał 23 lipca 2013 r. rozporządzenia przedłużające działanie wszystkich SSE do końca 2026 roku, w tym także Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.
Ostatnie rozporządzenie rozszerzające obszar KSSE wydał również rząd Donalda Tuska 20 maja 2014 roku.
W lutym 2015 Zarzą
W lutym 2015 Zarząd KSSE przygotował projekt „4 Silesia (4S)„, mający na celu powiększenie KSSE o 900 ha. Rządowy program dot. tego projektu miał być gotowy na wiosnę 2015 roku, jednak od tego czasu Rada Ministrów nie wydała odpowiedniego rozporządzenia.
Pod koniec czerwca 2017 roku na stronie Rządowego Centrum Legislacji pojawiły się projekty rozporządzeń dot. stref ekonomicznych m.in. wałbrzyskiej, krakowskiej, mieleckiej. Jednak zmieniają one jedynie obszar działania stref, nie przedłużają czasu ich trwania.
Na początku 2018 roku do Sejmu trafił rządowy projekt ustawy o wspieraniu nowych inwestycji, zakładający nowy mechanizm zastępujący obowiązujące dotychczas rozwiązania wyznaczone ustawą o specjalnych strefach ekonomicznych. W ramach nowych przepisów, zniesione zostały między innymi ograniczenia terytorialne przy wyznaczaniu Specjalnych Stref Ekonomicznych. 10 maja 2018 r. Sejm przy poparciu 274 posłów (z czego 225 posłów Prawa i Sprawiedliwości) uchwalił wspomnianą ustawę. 1 czerwca 2018 r. podpisał ją prezydent Andrzej Duda. Weszła ona w życie 30 czerwca. Jak podkreśla Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii, w myśl nowych przepisów Polska stała się jedną strefą ekonomiczną. Zwolnienia podatkowe dla inwestorów wydawane są z kolei na okres 10, 12 lub 15 lat.
Nie znaleźliśmy żadnych informacji na temat tworzonego “Paktu dla Śląska”, bądź dokumentu o innej nazwie poruszającego kwestie wymienione w obietnicy i we współdziałaniu z tymi podmiotami.
Ustawa z 5 sierpnia 2015 r. utworzyła instytucję Rzecznika Finansowego. Została ona podpisana przez Prezydenta 25 sierpnia 2015 roku, a więc podpisywał ją już Andrzej Duda. Weszła w życie 11 października 2015 r.
Jak możemy przeczytać w ustawie do zadań Rzecznika należy podejmowanie działań w zakresie ochrony klientów podmiotów rynku finansowego, których intere
Jak możemy przeczytać w ustawie do zadań Rzecznika należy podejmowanie działań w zakresie ochrony klientów podmiotów rynku finansowego, których interesy reprezentuje, a w szczególności:
Na stronie www.rf.gov.pl znajdują się statystyki Rzecznika w 2017 roku. Przez rok udzielono 27427 porad ekspertów, wydano 493 istotne poglądy w sprawach sądowych między podmiotami rynku finansowego a ich klientami. Złożono również 22 544 wnioski z prośbą o interwencję Rzecznika, w tym 3741 wnioski o polubowne rozwiązanie sporu między klientem a instytucją.
Dla porównania, w 2016 roku udzielono 23600 porad przez ekspertów, złożono 19 385 wniosków do Rzecznika (w tym 2388 o polubowne rozwiązanie sporu) i wydano 344 istotne poglądy w sprawach sądowych.
W 2017 wnioski o interwencję Rzecznika dotyczyły przede wszystkim firm ubezpieczeniowych (takich wniosków było 13847). Interwencji w sprawie działalności banków było 3631. Również porady udzielone przez ekspertów dotyczyły firm ubezpieczeniowych: udzielono ich w sumie 17393: 13216 drogą telefoniczną i 4177 drogą mailową.
Duda złożył obietnicę wsparcia frankowiczów m.in. przez powrót do rozliczenia złotówkowego w maju 2015 roku. Już po objęciu przez niego stanowiska Prezydenta, jeszcze w trakcie VII kadencji Sejmu (4 września), do laski marszałkowskiej wpłynął projekt posłów i posłanek Platformy Obywatelskiej ustawy o wsparciu kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej (druk nr 3859). Zgodnie z uzasadnieniem projektu, jednym z powodów jej stworzenia było umocnienie się niektórych walut obcych. Prezydent podpisał tę ustawę 27 października 2015 roku. Zasadnicza część ustawy weszła w życie 19 lu
Duda złożył obietnicę wsparcia frankowiczów m.in. przez powrót do rozliczenia złotówkowego w maju 2015 roku. Już po objęciu przez niego stanowiska Prezydenta, jeszcze w trakcie VII kadencji Sejmu (4 września), do laski marszałkowskiej wpłynął projekt posłów i posłanek Platformy Obywatelskiej ustawy o wsparciu kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej (druk nr 3859). Zgodnie z uzasadnieniem projektu, jednym z powodów jej stworzenia było umocnienie się niektórych walut obcych. Prezydent podpisał tę ustawę 27 października 2015 roku. Zasadnicza część ustawy weszła w życie 19 lutego 2016 roku. Od tej pory kredytobiorcy w trudnej sytuacji finansowej mogą liczyć na wsparcie Banku Gospodarstwa Krajowego nie wyższe niż 1500 zł miesięcznie. Środki na realizację pomocy zapewnia nowy Fundusz Wsparcia Kredytobiorców.
15 stycznia 2016 posłowie i posłanki Platformy Obywatelskiej złożyli w Sejmie projekt ustawy o szczególnych zasadach restrukturyzacji walutowych kredytów mieszkaniowych w związku ze zmianą kursu walut obcych do waluty polskiej (druk nr 877). Ustawa ta miała umożliwić do 30 czerwca 2020 roku przewalutowanie kredytu wraz z przerzuceniem części kosztów przewalutowania na banki. 28 stycznia projekt skierowano do opinii organizacji samorządowych. Z kolei 23 września skierowaną go do I czytania w Sejmie. Odbyło się ono 21 października. Mimo wniosku o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu (27 głosów za, 398 przeciw, 4 wstrzymujące), udało się go skierować do Komisji Finansów Publicznych.
28 kwietnia 2016 roku do Sejmu wpłynął projekt ustawy posłów klubu Kukiz’15 o restrukturyzacji kredytów denominowanych lub indeksowanych do waluty innej niż waluta polska oraz o wprowadzeniu zakazu udzielania takich kredytów (druk nr 729). Już sam tytuł ustawy tłumaczy jej założenia – miał być do powrót do rozliczenia złotówkowego i zakaz udzielania kolejnych kredytów w walutach obcych. W trakcie pierwszego czytania projektu w Sejmie, 21 października 2016 roku, zgłoszono wniosek o odrzucenie go. Wniosek został odrzucony (33 głosy za, 386 przeciw, 4 wstrzymujące). Tego dnia projekt skierowano do Komisji Finansów Publicznych
2 sierpnia 2016 roku do Sejmu wpłynął prezydencki projekt ustawy o zasadach zwrotu niektórych należności wynikających z umów kredytu i pożyczki (druk nr 811). Tego samego dnia został on przedstawiony w trakcie konferencji prasowej jako “ustawa frankowa”. Projekt ten jednak zakładał wyłącznie zwrot tzw. spreadów wszystkim, którzy zaciągnęli kredyty w walutach obcych. Jak tłumaczono w trakcie konferencji, odłożenie w czasie zapowiadanego przewalutowania kredytów podyktowane jest obecną sytuacją całego sektora bankowego w Unii Europejskiej. Jednocześnie wskazano, że nastąpi ono w odpowiednim czasie. 20 października, po I czytaniu w sejmie, projekt skierowano do Komisji Finansów Publicznych. 25 marca 2017 roku Stowarzyszenie “Stop Bankowemu Bezprawiu” przekazało Kancelarii Prezydenta apel o wycofanie projektu ustawy nazywanej już “spreadową”. W reakcji na apel minister Paweł Mucha zapowiedział, że będzie ona pierwszym krokiem w procesie przywracania równości stron umów kredytowych. Jak dotąd krok ten nie został wykonany do końca, ponieważ ścieżka legislacyjna projektu po 20 października 2016 roku zatrzymała się.
2 sierpnia 2017 wpłynął kolejny prezydencki projekt mający pomóc frankowiczom (druk nr 1863). Jest to projekt nowelizacji ustawy o wsparciu kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej, którzy zaciągnęli kredyt mieszkaniowy oraz ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych. Zgodnie z uzasadnieniem projektu, nowelizacja ma na celu zwiększenie efektywności wykorzystania środków powołanego w 2015 roku Funduszu Wsparcia Kredytobiorców. Środkami zwiększającymi efektywność mają być m.in. zmiana kryteriów przyznania wsparcia i wprowadzenie możliwości częściowego umorzenia zwracanych środków, w przypadku terminowego zwrotu części rat. Dodatkowo nowelizacja przewiduje wyodrębnienie z FWK dwóch specjalistycznych funduszy: Wspierającego i Restrukturyzacyjnego. Fundusz Wspierający miałby działać jako dotyczasowy FWK, a Fundusz Restrukturyzacyjny dawałby możliwość dobrowolnej restrukturyzacji kredytu do waluty innej niż ta, w której kredytobiorca otrzymuje dochód.
2 sierpnia ostatni prezydencki projekt został pozytywnie zaopiniowany przez Komisję Nadzoru Finansowego. 9 lutego 2018 roku wpłynęło także pozytywnie oceniające projekt stanowisko rządu. 26 lutego Komisja Finansów Publicznych obradowała nad wymienionymi wyżej dwoma projektami prezydenckimi i dwoma klubowymi. Ostatni prezydencki projekt nowelizacji ustawy Komisja skierowała do Podkomisji nadzwyczajnej. Opinia Biura Analiz Sejmowych z 29 marca zaleca dalsze procedowanie nad projektem Prezydenta nowelizacji ustawy o wsparciu kredytobiorców i odrzucenie prac nad innymi projektami (tj. nad prezydencką “ustawą spreadową” i dwoma poselskimi) ze względu na stabilność systemu finansowego.
Na tym etapie procedura legislacyjna ostatniego projektu Prezydenta zatrzymała się. Oznacza to, że obietnica wciąż jest w trakcie realizacji.