Source: http://prawo.vagla.pl/node/6570
Timestamp: 2020-08-11 13:35:18+00:00
Document Index: 14357577

Matched Legal Cases: ['art. 42', 'Art. 88', 'Art. 15', 'Art. 28', 'art. 20', 'art. 42', 'art. 42', 'art. 1', 'art. 88', 'art. 42', 'art. 20', 'art. 1']

Sześć dni temu Prezydent podpisał | prawo | VaGla.pl Prawo i Internet
Śr, 2006-08-16 19:02 by VaGla
Wiedząc, że zbliża się termin ewentualnego „cudu nad Wisła w zakresie podpisu elektronicznego”, sprawdzałem codziennie witrynę Prezydenta RP, a zwłaszcza tę jego część, w której gromadzone są informacje na temat działalności legislacyjnej Prezydenta. Dziś pojawiła się informacja, że Prezydent podpisał ustawę nowelizującą ustawę o podpisie elektronicznym oraz o ogłaszaniu aktów normatywnych. Ustawa została ogłoszona w Dzienniku Ustaw z 14 sierpnia. Ja zaś zastanawiam się, czy funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego mają legitymacje służbowe?
Na stronie Prezydenta RP czytamy w komunikacie:
Ustawa z dnia 21 lipca 2006 r. o zmianie ustawy o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych oraz ustawy o podpisie elektronicznym - podpisana dnia 10 sierpnia 2006 r.
Ustawa została ogłoszona 14 sierpnia w Dz. U. Nr 145 poz. 1050.
Czas zatem psychicznie przygotować się do kolejnej nowelizacji ustawy o podpisie elektronicznym, tym razem nowelizacji merytorycznej, zapowiadanej już zresztą przez urzędników.
Na razie nikt też nie odpowiedział na pytanie co zrobić z tymi ustawami, które elektronicznie winny być wydane od 1 lipca. W okresie od 1 lipca do dnia ogłoszenia podpisanej właśnie ustawy, tj do 14 sierpnia - obowiązywał art. 42a ustawy z dnia 20 lipca 2000 r. o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych; tego przepisu nie stosuje się dopiero z dniem ogłoszenia nowelizacji. Artykuł, o który chodzi brzmi:
Art. 88 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej
Ustawa, o której tu mowa, to właśnie ustawa o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych.
Cóż. Art. 15. ust. 3a. ustawy stwierdza: "Wraz z wnioskiem, o którym mowa w ust. 3, dostarcza się akt normatywny lub inny akt prawny, w tym orzeczenie, również w formie dokumentu elektronicznego w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne (Dz.U. Nr 64, poz. 565). Dokument elektroniczny zawiera w swojej treści poświadczenie zgodności z oryginałem oraz opatruje się go bezpiecznym podpisem elektronicznym organu, który podpisał ten akt, znakowanym czasem w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 18 września 2001 r. o podpisie elektronicznym (Dz.U. Nr 130, poz. 1450, z późn. zm.)".
Na marginesie trzeba powiedzieć, że nie ma czegoś takiego jak "bezpieczny podpis elektroniczny organu, który podpisał akt", gdyż podpis elektroniczny związany jest ściśle z osobą fizyczną - przynajmniej tak wynika z ustawy o podpisie elektrnicznym. Dlatego właśnie wszędzie tam, gdzie chodzi o np. podmioty świadczące usługi certyfikacyjne ustawa ta posługuje się instytucją "poświadczenia elektronicznego"...
Dalej zaś, w ust. 5 artykułu 15. czytamy: "Minister właściwy do spraw informatyzacji określi, w drodze rozporządzenia, wymagania techniczne dokumentów elektronicznych zawierających akty normatywne i inne akty prawne, doręczanych do ogłoszenia, uwzględniając konieczność zachowania jednolitości dostarczanych dokumentów elektronicznych oraz możliwości ich przetwarzania na potrzeby wydawania dziennika urzędowego".
A więc to delegacja do wydania rozporządzenia dotyczącego wymagań technicznych dokumentów elektronicznych.
W art. Art. 28b. ust. 2 mamy też delegację ustawową do wydania stosowanego rozporządzenia dotyczącego "środków komunikacji elektronicznej" i "informatycznych nośników danych" używanych do udostępniania...
Minister właściwy do spraw informatyzacji określi, w drodze rozporządzenia, wymagania techniczne, jakim powinny odpowiadać środki komunikacji elektronicznej i informatyczne nośniki danych używane do udostępniania dzienników urzędowych, zbiorów aktów prawa miejscowego ustanowionych przez powiat i zbiorów przepisów gminnych albo zawartych w nich aktów normatywnych i innych aktów prawnych, uwzględniając wymagania techniczne, jakim muszą odpowiadać elektroniczne formy dzienników urzędowych, oraz konieczność zachowania powszechnej dostępności ogłoszonych w nich aktów normatywnych i innych aktów prawnych.
Czy to wszystko oznacza, że te 27 Dzienników Ustaw, i innych jeszcze dzienników urzędowych oraz zbiorów prawa miejscowego, które wydane były w okresie od 1 lipca do 14 sierpnia obowiązuje, czy też z racji tego, że zostały wydane niezgodnie z procedurą przewidzianą przez ustawę należy uznać, iż ogłoszone tam akty prawne nie zostały de facto ogłoszone, ergo nie mogą być uznane za obowiązujące w RP prawo?
Rozporządzenia, o których mowa wyżej, dopiero są fazie projektowania: por. np. Projekt rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia ……… 2006 r. w sprawie wymagań technicznych dokumentów elektronicznych zawierających akty normatywne, elektronicznej formy dzienników urzędowych oraz warunków ich publikowania i udostępniania...
felieton: Czy będzie nowy cud nad Wisłą?
« Click fraud według Google | Sąd orzekł podanie wyroku do publicznej wiadomości »
Cz, 2006-08-17 10:43 by VaGla
Użycie zwrotu "również w formie elektronicznej" w art. 20a ustawy pewnie trzeba uznać za wskazówkę interpretacyjną. Wydanie dziennika urzędowego w formie tradycyjnej (czym się nota bene zajmuje Centrum Obsługi Kancelarii Prezesa Rady Ministrów) będzie stanowiło zadość wymogom ogłoszenia, o których mówi Konstytucja. Ale jeśli tak, to właściwie w Polsce nie ma wciąż obowiązku publikowania aktów normatywnych w formie elektronicznej. Gdyby ustawa stwierdzała, że aby publikacja nastąpiła akt prawny musi być wydany w formie elektronicznej, to wydanie papierowe nie wystarczy do tego, by ustawy (wszak niepoprawnie ogłoszone) zaczęły obowiązywać. Gdzieś tu pobłądziłem?
Skoro nie może być pata...
Śr, 2006-08-23 00:42 by rozek19
Nie, Piotrze, nigdzie nie zbłądziłeś. Choć różnymi drogami można dojść do takiego wniosku. Tj. do wniosku, że OBOWIĄZUJĄ akty prawne ogłaszane papierowo w okresie 1.07-14.08, pomimo tego, że nie zostały ogłaszone elektronicznie, wbrew postanowieniom art. 42a (to on tutaj był kluczowy! - i dlatego to "jemu" się przede wszystkim dostało nową datą w art. 42b - i stąd ten rażący dysonans między nimi równocześnie obowiązującymi).
Co było celem ustawodawcy w dniu 17.02.2005, tj. w chwili uchwalania ustawy o informatyzacji (...), która dodała elektroniczną formę dz. urz.? Jak się ma ta cała nowela (w ostatecznym kształcie, który wejdzie kieeeeedyśtam w życie lub nigdy) do art. 1 ustawy o ogłaszaniu, w kontekście art. 88 ust 2 Konstytucji? Jaki charakter ma mieć elektroniczna forma dziennika urzędowego, jeżeli naśladuje dwie konstytutywne cechy ważnego ogłoszenia, tj. wydanie dziennika i jego udostępnienie/rozpowszechnienie? (por. orzecznictwo TK)
Więc moim skromnym zdaniem po 1.07 nie ma nawet co się zastanawiać, "co ma się stać" z tymi biednymi ustawami, rozporządzeniami itd. (a przecież to samo dotyczyłoby organów samorządu terytorialnego). Po prostu, OBOWIĄZUJĄ. Tak jak gdyby przepisy zawieszone na okres 14.08.2006-1.05.2008 nie obowiązywały w okresie 1.07-13.08 (gwoli ścisłości, nie widziałem ustawy na oczy więc z obliczeniem terminów zdaję się na Twój tekst). Inna sprawa, że rzeczywiście te przepisy obowiązywały. Z resztą, nadal formalnie obowiązują, tylko się ich "nie stosuje", tak? Przypomina mi to sztuczki rad gminy w sprawie uchwał budżetowych, które stosuje się od 1 stycznia, a wchodzą w życie po nadzorze i po 14 dniach od ogłoszenia: w marcu, kwietniu, gdzie popadnie. A stosować je trzeba już od 1.01. Tutaj z art. 42b trochę kot odwrócony ogonem... :-)
Dopiero w kontekście tego, co napisałem, byłbym ostrożny w interpretacji tego "również" z art. 20a. Są pozostałe nowe przepisy i trzeba czytać je łącznie. M. in. z art. 1, 2 oraz 42a ustawy o ogłaszaniu (...). Jeszcze przez dwa lata nie będzie to miało znaczenia, mamy więc czas by się zastanowić.
Patenty na e-handel