Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-umowa-o-dzielo-iii-aua-1291-13-sad-apelacyjny-w-lodzi-z-2014-05-30.html
Timestamp: 2019-03-22 13:13:04+00:00
Document Index: 95056298

Matched Legal Cases: ['art. 6', 'art. 734', 'art. 627', 'art. 6', 'art. 12', 'art. 13', 'art. 66', 'art. 477', 'art. 98', 'art. 233', 'art. 734', 'art. 750', 'art. 627', 'art. 65', 'art. 6', 'art. 6', 'art. 12', 'art. 66', 'art. 58', 'art. 627', 'art. 627', 'art. 734', 'art. 627', 'art. 751', 'art. 1', 'art. 1', 'art. 1', 'art. 627', 'art. 386', 'art. 98']

Orzeczenie III AUa 1291/13 Sąd Apelacyjny w Łodzi
Sąd Apelacyjny w Łodzi z 2014-05-30
III AUa 1291/13
art. § 27 kpc i art. 6 ustawy z dnia 13.10.1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych
Sygn. akt: III AUa 1291/13
SSO del. Sławomir Górny
po rozpoznaniu w dniu 20 maja 2014 r. w Łodzi
sprawy (...) Polityki Społecznej w Ł. przy udziale Z. B.
o ustalenie podlegania ubezpieczeniom społecznym,
na skutek apelacji (...) Polityki Społecznej w Ł.
z dnia 13 maja 2013 r., sygn. akt: VIII U 930/13,
1. zmienia zaskarżony wyrok oraz poprzedzającą go decyzję organu rentowego i ustala, że Z. B. nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym w okresie od 19 maja 2011 r. do 26 maja 2011 r. z tytułu umowy zawartej z (...) Polityki Społecznej w Ł.;
2. zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddziału w Ł. na rzecz (...) Polityki Społecznej w Ł. kwotę 210 (dwieście dziesięć) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu za obie instancje.
Sygn. akt III AUa 1291/13
Decyzją z dnia 25 stycznia 2013 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w Ł. stwierdził, że Z. B. podlega obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym od 19 do 26 maja 2011 roku z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy zlecenia u płatnika składek - (...) Polityki Społecznej w Ł.. Organ rentowy ustalił także, że miesięczna podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne za maj 2011 roku wynosi 700 złotych, a na obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne 621,18 złotych. ZUS wskazał, że z charakteru wykonywanych przez Z. B. czynności wynika, iż strony łączyła umowa umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, a nie umowa o dzieło.
W odwołaniu od tej decyzji z dnia 23 lutego 2013 roku (...) Polityki Społecznej w Ł. zarzuciło organowi wadliwą kwalifikację prawną umowy zawartej pomiędzy stronami wnosząc o uchylenie bądź zmianę zaskarżonej decyzji, gdyż strony łączyła umowa o dzieło. Zainteresowany Z. B. przyłączył się do stanowiska zawartego w odwołaniu. Organ rentowy domagał się oddalenia odwołania.
Sąd Okręgowy w Łodzi wyrokiem z dnia 13 maja 2013 roku oddalił odwołanie i zasądził koszty zastępstwa procesowego na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w kwocie 60 złotych.
Sąd Okręgowy ustalił, że (...) Polityki Społecznej w Ł. powołane zostało uchwałą Sejmiku Województwa (...) w 1999 roku. Dyrektorem jest A. M.. Centrum obecnie realizuje zadania Samorządu Województwa (...) z obszaru polityki społecznej.
W dniu 19 maja 2011 roku pomiędzy (...) Polityki Społecznej w Ł. a Z. B. zawarta została umowa o dzieło. Przedmiotem tej umowy było przygotowanie i opracowanie przez Z. B. materiałów szkoleniowych na temat „Problemy rodziców zastępczych” i przedstawienie ich na konferencji w dniu 26 maja 2011 roku w Ł., wynagrodzeniem 700 złotych brutto. Zainteresowany przygotował konspekt oraz materiały dodatkowe i przesłał je do weryfikacji, następnie przedstawił je w formie wykładu na konferencji. Po dokonanej prezentacji Z. B. odpowiadał na pytania uczestników. Przygotowane materiały zostały przekazane przez Z. B. (...) Polityki Społecznej w Ł..
Wynagrodzenie za wykonanie umowy zostało wypłacone w dniu 27 maja 2011 roku. Zainteresowany nie był w tym okresie objęty ubezpieczeniem społecznym, gdyż płatnik nie dokonał zgłoszenia do ubezpieczeń. W dniach od 21 sierpnia do 18 października 2012 roku ZUS przeprowadził kontrolę w (...) Polityki Społecznej w Ł., w wyniku której wydał zaskarżoną decyzję.
Sąd Okręgowy ustalił stan faktyczny na podstawie dowodów z dokumentów oraz zeznań dyrektora A. M. i zainteresowanego. Dowody te Sąd uznał za wiarygodne, odzwierciedlające charakter pracy Z. B.. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał odwołanie za nieuzasadnione. Wyjaśniając pojęcia i omawiając różnice pomiędzy umową zlecenia a umową o dzieło - z powołaniem art. 734 k.c. i art. 627 k.c., Sąd Okręgowy zważył, że podpisana pomiędzy Z. B. i (...) Polityki Społecznej w Ł. umowa, nazwana umową o dzieło, była w istocie umową zlecenia, czyli umową starannego działania, bowiem na jej podstawie zlecający oczekiwał od zleceniobiorcy wykonywania pracy, a nie rezultatu. Przeprowadzenie wykładu nie ma charakteru czynności przynoszącej konkretny rezultat, lecz jest realizowane w ramach starannego działania. Wiedzy zdobytej przez słuchaczy wykładu nie można potraktować jako „dzieła”, a prowadzący nie może zagwarantować, że każdy ze słuchaczy uzyska umiejętności i wiedzę na określonym poziomie. Nie można uznać, że sporządzenie pisemnego opracowania było przedmiotem spornej umowy, albowiem w umowie zapisano wprost, że jej przedmiotem jest przygotowanie opracowania i przedstawienie go podczas konferencji. Tym samym, gdyby zainteresowany poprzestał tylko na przygotowaniu opracowania i nie wygłosił wykładu, to umowa nie zostałaby zrealizowana. Czynności wykonywane przez zainteresowanego nie miały więc charakteru prac przynoszących konkretny materialny rezultat, były realizowane w ramach starannego działania, co rodzi obowiązek objęcia zainteresowanego ubezpieczeniem emerytalnym, rentowym oraz zdrowotnym i wypadkowym z tytułu wykonywania umowy zlecenia na rzecz płatnika składek. W związku z tym Z. B. podlega, na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 12 ust. 1 w związku z art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych z dnia 13 października 1998 roku oraz art. 66 ust. 1 pkt le ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych z dnia 27 sierpnia 2004 roku, jako zleceniobiorca obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym i zdrowotnemu w okresie wskazanym w zaskarżonej decyzji. Dochodząc do powyższych wniosków Sąd Okręgowy odwołanie oddalił z mocy art. 477 14 § 1 k.p.c. oraz zasądził koszty na podstawie art. 98 k.p.c.
Powyższe orzeczenie zaskarżył w całości płatnik składek (...) Polityki Społecznej w Ł. zarzucając:
1. naruszenie prawa procesowego - art. 233 § 1 k.p.c. polegające na pominięciu zeznań A. M. w części dotyczącej szczególnego charakteru przedmiotu umowy oraz jego specyfiki, co doprowadziło do sprzeczności istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, tj. do uznania, że przedmiotem umowy było kształcenie słuchaczy, czy też przeprowadzenie zajęć, podczas gdy z zeznań strony jednoznacznie wynika, że celem umowy było przygotowanie (stworzenie) utworu (dzieła) w postaci odczytu o charakterze naukowym, biograficznym oraz historycznym na konkretny temat, mającego dodatkowo charakter autorski, nie zaś przeprowadzenie cyklu wykładów, tym bardziej o charakterze akademickim, a zatem o charakterze stricte powtarzalnym oraz z pewnością nie autorskim;
2. naruszenie prawa materialnego - art. 734, art. 750 oraz art. 627 k.c. w zw. z art. 65 § 2 k.c. poprzez błędną wykładnię postanowień umowy zawartej ze Z. B. w zakresie essentialia negoti, która polegała na:
a/ uznaniu, że przedmiotowa umowa nie zawiera rezultatu niezbędnego do zakwalifikowania jej jako umowy o dzieło, gdyż rezultatem nie mogłaby być wiedza nabyta przez słuchaczy, podczas gdy rezultatem umowy jest specjalnie przygotowany autorski odczyt (utwór), do którego prawa autorskie przeniesione zostały na płatnika, a nabycie wiedzy bądź brak nabycia wiedzy jest wbrew twierdzeniom Sądu kategorią mierzalną, jednakże pozostającą bez wpływu na ocenę charakteru umowy;
b/ uznaniu, że przedmiotowy wykład (odczyt) nie podlega ocenie z punktu widzenia istnienia wad i odpowiedzialności za wady, podczas gdy taka ocena jest możliwa chociażby w zakresie tematyki wykładu, czasu jego trwania, czy autorskiego charakteru (np. ewentualnego plagiatu);
c/ zaniechaniu oceny wszystkich elementów umowy, a więc zarówno przygotowania odczytu, jak i jego wygłoszenia, co w razie uznania, że wygłoszenie należy traktować jako usługę (co płatnik kwestionuje), prowadziłoby do uznania, że umowa ma charakter mieszany z przeważającymi elementami dzieła,
która to błędna wykładnia doprowadziła do uznania, iż zachodzą przesłanki uzasadniające uznanie umowy jako zlecenia, podczas gdy prawidłowa wykładnia naruszonych przepisów winna doprowadzić do ustalenia, iż umowa ma charakter umowy o dzieło (ewentualnie mieszany) i należy do niej stosować przepisy ustawy regulujące umowę o dzieło, a w konsekwencji do niewłaściwego zastosowania art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych i wydania decyzji stwierdzającej obowiązkowe podleganie ubezpieczeniu społecznemu, podczas gdy wobec charakteru umowy zawartej ze Z. B. takiej podstawy nie było.
Wskazując na powyższe zarzuty strona apelująca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku przez uwzględnienie odwołania w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania za obie instancje według norm przepisanych.
W odpowiedzi na apelację organ rentowy wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 120 złotych.
Sąd Okręgowy oddalił odwołanie wskutek akceptacji dokonanej przez ZUS kwalifikacji prawnej umowy zawartej pomiędzy płatnikiem składek a zainteresowanym w dniu 19 maja 2011 roku. Przesądzenie charakteru tej umowy ma podstawowe znaczenie z punktu widzenia przedmiotu sporu, jakim jest podleganie (niepodleganie) Z. B. ubezpieczeniom społecznym oraz zdrowotnemu z tytułu umowy z (...) Polityki Społecznej w Ł.. Zgodnie bowiem z katalogiem podmiotów, określonym w art. 6 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2013r., poz. 1442 ze zm.) obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zwanymi dalej "zleceniobiorcami". W zestawieniu tym nie zostały ujęte osoby wykonujące pracę na podstawie umowy o dzieło, z zastrzeżeniem pracowników, którzy taką umowę zawarli ze swoim pracodawcą lub jeżeli w ramach takiej umowy wykonują pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostają w stosunku pracy - przy czym taka sytuacja w rozpatrywanym przypadku nie zachodzi. Co się tyczy ubezpieczenia wypadkowego, któremu zgodnie z art. 12 ust. 1 ustawy systemowej obowiązkowo podlegają osoby objęte ubezpieczeniami emerytalnym i rentowym, jak i zdrowotnego - art. 66 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 roku o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. 2008r., Nr 164, poz. 1027 ze zm.), w wykazie podmiotów przyporządkowanych tym ubezpieczeniom również nie zostały uwzględnione osoby wykonujące umowy o dzieło, a jedynie wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. Tym samym przyjęcie, że strony łączyła umowa zlecenia, jak stwierdził ZUS, skutkuje uznaniem, że zleceniobiorca podlegał obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym i zdrowotnemu. Do takiej właśnie konkluzji doszedł Sąd Okręgowy analizując przedmiotową umowę pomiędzy Z. B. a (...) Polityki Społecznej w Ł., czego w okolicznościach sprawy podzielić nie można.
Z pewnością nazwa umowy i jej stylistyka, z wyeksponowaniem terminologii służącej podkreśleniu wybitnie charakteru umowy jako umowy o dzieło, nie są elementem decydującym samodzielnie o rodzaju zobowiązania, w oderwaniu od oceny rzeczywistego przedmiotu tej umowy i sposobu oraz okoliczności jej wykonania. Wola stron nie może zmienić ustawy, co wprost wynika z art. 58 § 1 k.c., a więc strony nie mogą nazwać umową o dzieło zobowiązania, którego przedmiotem nie jest dzieło w rozumieniu art. 627 k.c. Bywa, że strony tak jednak czynią instrumentalnie odwołując się do umowy o dzieło, która nie stanowi tytułu do podlegania ubezpieczeniom społecznym, choć w istocie umawiają się na wykonanie zwykłej, powtarzalnej pracy. Takie działania, jako zmierzające do bezpodstawnego uniknięcia składek na ubezpieczenia społeczne, podlegają weryfikacji w postępowaniach kontrolnych prowadzonych przez ZUS, jak w rozpatrywanym przypadku.
Istotą umowy o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c. jest, jak słusznie podkreślił Sąd Okręgowy, osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Umowa o świadczenie usług, po myśli art. 734 § 1 k.c., jest zaś umową starannego działania, zatem jej celem jest wykonywanie określonych czynności, które nie muszą zmierzać do osiągnięcia rezultatu, lecz oczywiście mogą. Nawet jeśli celem stosunku umownego jest osiągnięcie określonego rezultatu, to nie wynika stąd jeszcze, że dłużnik zobowiązuje się taki rezultat osiągnąć. Treść zobowiązania dłużnika pozostaje bowiem w ścisłej zależności od natury stosunku prawnego. W zobowiązaniach starannego działania podjęcie przez dłużnika wymaganych czynności przy zachowaniu wiążącego go stopnia staranności oznacza, że dłużnik wykonał zobowiązanie, pomimo iż nie osiągnięto określonego celu umowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2006 roku, II CSK 117/06, LEX nr 332959). Sumując, w odróżnieniu od umowy o świadczenie usług (zlecenia) umowa o dzieło wymaga, by starania przyjmującego zamówienie doprowadziły do konkretnego, w przyszłości indywidualnie oznaczonego rezultatu. Umowa zlecenia nie akcentuje tego rezultatu jako koniecznego do osiągnięcia, nie wynik zatem, lecz starania w celu osiągnięcia tego wyniku są elementem wyróżniającym dla umowy zlecenia, to jest przedmiotowo istotnym. Dzieło jednoznacznie określane jest orzecznictwie jako rezultat pracy fizycznej lub umysłowej, materialny bądź ucieleśniony materialnie, posiadający cechy, które pozwalają uznać go za przedmiot świadczenia przyjmującego zamówienie (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 czerwca 2003r., II CKN 269/01, OSNC 2004/4/142).
Zgodnie z umową obowiązującą pomiędzy płatnikiem składek i zainteresowanym w dniach 19-26 maja 2011 roku, Z. B. zobowiązał się do „przygotowania opracowania z zakresu „Problemy rodziców zastępczych” i przedstawienia podczas konferencji „Pamiętaj, dajesz przykład” w dniu 26 maja 2011r. w Ł. w ramach wojewódzkich obchodów Dnia Rodzicielstwa Zastępczego”. Spór w sprawie niniejszej dotyczył w istocie problematyki dopuszczalności kwalifikowania jednorazowego wykładu wygłoszonego na konferencji, z punktu widzenia przesłanek art. 627 k.c. Organ rentowy zaprezentował dość radykalne stanowisko, że prowadzenie wykładu może odbywać się wyłącznie w ramach umowy zlecenia, gdyż brakuje tu rezultatu, a nadto umowy o nauczanie należą zawsze do umów o świadczenie usług, co pośrednio wynika z treści i umiejscowienia przepisu art. 751 k.c., regulującego okres przedawnienia roszczeń przysługujących podmiotom, które profesjonalnie trudnią się nauczaniem. Taki kierunek wykładni Sąd Apelacyjny co do zasady podziela w odniesieniu do prowadzenia zorganizowanego cyklu nauczania. Szereg kolejnych zajęć dydaktycznych, które składają się na cykl edukacyjny, nie jest kwalifikowany jako wypełniający jednorazowy rezultat, a taki charakteryzuje umowę o dzieło. Tego rodzaju powtarzalne czynności są typowe dla umowy o świadczenie usług, definiowanej poprzez obowiązek starannego działania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2013r., II UK 115/13, LEX nr 139641). Prowadzący zajęcia zobowiązuje się do wykonania przyjętych obowiązków według swej najlepszej wiedzy fachowej, zgodnie z ustalonym harmonogramem i opracowanym programem merytorycznym. I tak w orzecznictwie przyjmuje się, że umowy o świadczenie usług stanowią podstawę przeprowadzania zajęć na kursach języków obcych, szkoleń na kierowców, wykładów z rachunkowości itp. (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 lipca 2013r., II UK 402/12, LEX nr 1350308, wyrok z dnia 13 czerwca 2012r., II UK 308/11, LEX nr 1235841, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 19 czerwca 2013r., III AUa 1511/12, LEX nr 1350370).
We wskazanych wyżej przykładach umów o świadczenie usług „cykliczność” charakteryzuje działania obu stron umowy. Płatnik jest jednostką zawodowo zajmującą się nauczaniem, organizującą proces dydaktyczny, osoba świadcząca usługę także przyjmuje na siebie obowiązek wykonania czynności o charakterze powtarzającym się, cyklicznym. W takim przypadku właściwą podstawą umowną dla prowadzenia wykładów bądź szkoleń jest zasadniczo umowa o świadczenie usług. Przedmiotem umowy o dzieło nie może być wielokrotne osiąganie rezultatów, czyli takiego „ciągu dzieł”, które składają się na efekt końcowy, za który odpowiada wykonawca. Takie wielokrotne czynności cechują umowę starannego działania, gdzie odpowiedzialność za efekt obciąża zlecającego. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, istotna różnica zachodzi jednak w sytuacji, w której po jednej stronie występuje podmiot zajmujący się edukacją jako procesem, a druga strona umowy podejmuje się działania jednorazowego. Dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonaniu, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Wykład epizodyczny, zindywidualizowany na etapie zawierania umowy, z reguły nie odpowiada przedstawionej definicji umowy o świadczenie usług edukacyjnych, która dotyczy starannego wykonywania szeregu podobnych czynności. Po stronie przyjmującego zamówienie nie można bowiem mówić o realizowaniu cyklu edukacyjnego. Już z tego względu argumentacja organu rentowego i przykłady zaczerpnięte z orzecznictwa (odpowiedź na apelację) nie są adekwatne do oceny przedmiotowej umowy, w której Z. B. zobowiązał się do jednorazowego odczytu na konferencji, mającej charakter panelu dyskusyjnego.
Jednakże o wiele bardziej istotną cechą umowy z dnia 19 maja 2011 roku, której Sąd Okręgowy nie oceniał, choć płatnik składek wskazywał na ten aspekt już w postępowaniu administracyjnym i w odwołaniu, jest jej twórczy i indywidualny charakter, co decyduje o właściwej kwalifikacji prawnej tej umowy. Sąd Apelacyjny w pełni podziela pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 sierpnia 2013 roku, że nawet wygłoszenie cyklu wykładów na konkretny temat, mających cechy wykładu monograficznego, traktujących o jednym konkretnym zagadnieniu, mających na celu dokładne i szczegółowe przedstawienie określonej problematyki lub wyczerpanie zagadnienia ujętego w tytule, który ma cechy utworu w pojęciu art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim, nie jest objęte obowiązkiem ubezpieczenia społecznego (II UK 26/13, opubl. Legalis). Niewątpliwie dzieło może mieć postać niematerialną, najczęściej gdy ma cechy utworu w rozumieniu przepisów prawa autorskiego. Takimi dziełami są np. nieutrwalone w żaden sposób inscenizacje teatralne, recytacje, wykonania utworów muzycznych, prowadzenie audycji radiowych. W tym przypadku dzieło w postaci niematerialnej ucieleśnia się tylko przez odpowiednie zachowanie wykonawcy. Można więc za realizację dzieła uważać także prezentację autorskiego odczytu, a zatem rezultatem umowy o dzieło może być tylko wygłoszenie w określonym czasie wykładu na określony temat, mającego cechy utworu, wówczas odbiór dzieła następuje przez kontrolę jego przeprowadzenia zgodnie z konspektem, czy też całościowym opracowaniem pisemnym. Twórczy charakter dzieła, jako rezultatu umowy, nadaje wykonaniu formę związaną z zamówieniem dzieła o charakterze niepowtarzalnym. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się w odniesieniu do wykładu o charakterze naukowym, że wykład niestandardowy, niepowtarzalny, spełniający kryteria twórcze, jest przedmiotem prawa autorskiego (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 2012r., III UZP 4/11, OSNP 2012/15-16/198). Prawa autorskie nie powstają w drodze oświadczeń woli stron umowy, zatem zamieszczenie w umowie klauzuli o przeniesieniu praw autorskich na zamawiającego, czy też brak takiej klauzuli, nie mają znaczenia dla oceny prawnej dzieła jako utworu, gdyż o tym przesądza charakter uzewnętrznionego procesu zachodzącego w świadomości wykonawcy. Wymaganie nowości także nie jest niezbędną cechą twórczości jako przejawu intelektualnej działalności człowieka, utworem w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.j. Dz.U. z 2006r., 90, poz. 631 ze zm.) może być bowiem kompilacja wykorzystująca dane powszechnie dostępne pod warunkiem, że ich wybór, segregacja i sposób przedstawienia mają znamiona oryginalności.
Odnosząc powyższe rozważania do niespornych okoliczności sprawy zważyć należy, że Z. B. jest osobą prowadzącą od ponad 20 lat rodzinę zastępczą. Działa w Stowarzyszeniu (...), został zaproszony przez (...) Polityki Społecznej w Ł. do udziału w konferencji „Pamiętaj, dajesz przykład” zorganizowanej w dniu 26 maja 2011 roku w Ł., w ramach wojewódzkich obchodów Dnia Rodzicielstwa Zastępczego. Jego zadaniem było przedstawienie w formie jednorazowego wykładu problematyki rodzin zastępczych w oparciu o doświadczenia własne, problemy innych rodzin zastępczych znane mu z działalności w Fundacji (...) oraz w Stowarzyszeniu, jak i przedstawienie podstaw teoretycznych, m.in. wyłożenie celów statutowych Stowarzyszenia. Przed wygłoszeniem odczytu złożył konspekt pisemny, zaakceptowany przez (...) Polityki Społecznej w Ł.. Wykład został zaprezentowany na konferencji, na jego tle odbyła się dyskusja uczestników. W tych okolicznościach sprawy nie ma podstaw do kwestionowania formy prawnej, którą strony nadały umowie z dnia 19 maja 2011 roku. Odczyt Z. B. miał charakter utworu, gdyż był wytworem niematerialnym, spełniającym przesłanki wymienione w przepisie art. 1 pkt 1 prawa autorskiego, a więc stanowiącym rezultat działalności twórczej człowieka, wyrażony słowem, o indywidualnym charakterze. Wykład ten był jednorazowym efektem pracy, wymagającym od autora posiadania szczególnej cechy - niepowtarzalnych doświadczeń własnych, przez co charakteryzuje go swoistość w stosunku do wytworzonych wcześniej produktów intelektualnych w tej dziedzinie, nadto został zindywidualizowany na etapie zawierania umowy i był możliwy do jednoznacznego zweryfikowania jego wykonania, co koresponduje z definicją dzieła na gruncie art. 627 k.c.
Przedstawione rozważania prowadzą do oceny zarzutów apelacji płatnika jako zasadnych, w szczególności zarzutów obrazy prawa materialnego, przez niedostrzeżenie autorskiego charakteru odczytu, będącego przedmiotem umowy o dzieło. W konsekwencji Z. B. nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tego tytułu. Stwierdzając powyższe Sąd Apelacyjny, z mocy art. 386 § 1 k.p.c., zmienił zaskarżony wyrok i poprzedzającą go decyzję organu rentowego ustalając, że Z. B. nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym w okresie od 19 maja do 26 maja 2011 roku z tytułu umowy zawartej z (...) Polityki Społecznej w Ł.. O kosztach procesu za obie instancje, obejmujących koszty zastępstwa procesowego i zwrot opłaty apelacyjnej, Sąd drugiej instancji orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c., przy uwzględnieniu stawek wynikających z § 13 ust. 1 pkt 2 i § 6 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. (t.j. Dz. U. z 2013r., poz. 461).