Source: https://3obieg.pl/zus-vs-obywatel-druga-bitwa-handel/
Timestamp: 2020-07-13 20:08:43+00:00
Document Index: 24074933

Matched Legal Cases: ['art. 5', 'art. 107', 'art. 5', 'art. 107', 'art. 5', 'art. 5', 'art. 231', 'art. 5', 'art. 107', 'art. 1', 'art. 2', 'art. 5']

ZUS vs. obywatel: druga „bitwa o handel”? – 3obieg.pl – Serwis informacyjny dziennikarstwa obywatelskiego.
ZUS vs. obywatel: druga „bitwa o handel”?
Jeśli gdzieś tam w zaświatach duch Hilarego Minca* widzi, co dzieje się w PO-lsce AD MMXIV to tarza się ze śmiechu.
7 stycznia 2014 roku pisałem tu o przypadku J. Sz., wobec którego „organ rentowy” zastosował nowatorską interpretację przepisów ustawy z dnia 9 listopada 2012 r. o umorzeniu należności powstałych z tytułu nieopłaconych składek przez osoby prowadzące pozarolniczą działalność (Dz. U. z 2012 r. poz. 1551).
https://3obieg.pl/zus-vs-obywatel-kolejna-odslona
Okazuje się, że nie jest to odosobniona wpadka leżącej (i kopiącej dlatego na oślep) biurokratycznej instytucji.
27 grudnia 2013 roku pan Grzegorz P. złożył w zabrzańskim oddziale ZUS wniosek o umorzenie zaległych składek na ubezpieczenia społeczne.
Zgodnie z w/w ustawą.
Już 8 stycznia 2014 r. organ pisze:
…Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Zabrzu wzywa Pana jako przedsiębiorcę do uzupełnienia wniosku poprzez przedłożenie następujących informacji oraz dokumentów dotyczących wnioskowanej pomocy publicznej tj.:
– oświadczenia zawierającego informacje niezbędne do ustalenia kategorii ratingowej;
– wszystkich zaświadczeń o pomocy de minimis, które przedsiębiorca otrzymał w roku, w którym ubiega się o umorzenie należności oraz w ciągu dwóch poprzedzających go lat albo oświadczenie, że nie otrzymał pomocy de minimis w tym okresie;
– formularza informacji przedstawianych przy ubieganiu się o pomoc de minimis;
– w przypadku prowadzenia przez podmiot książki przychodów i rozchodów również wyciągu z książki przychodów i rozchodów, stanowiącego załącznik do oświadczenia zawierającego informacje niezbędne do ustalenia kategorii ratingowej;
w terminie 7 dni od daty otrzymania powyższego pisma, pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpatrzenia.
Oto uzasadnienie prawne powyższego żądania:
Zgodnie z art. 5 ust. 2 powyżej wskazanej ustawy, zawieszenie postępowania egzekucyjnego podlega przepisom o pomocy publicznej, w tym przepisom ustawy o postępowaniu w sprawach dotyczących pomocy publicznej. Wobec powyższego Zakład Ubezpieczeń Społecznych, jako podmiot udzielający pomocy publicznej, zobowiązany jest do dokonania oceny wniosku pod kątem wystąpienia przesłanek określonych w art. 107 ust. .1 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, tj. dokonania oceny, czy zawieszenie postępowania egzekucyjnego będzie stanowiło pomoc publiczną oraz prawidłowej kwalifikacji danego środka jako pomocy de minimis lub innej niż de minimis.(…)
Podpisano: INSPEKTOR mgr Magdalena Wolańska.
Tymczasem powołany art. 5 u. 2 ustawy nie pozwala na taką interpretację:
Komisja decyzję wydała 20 listopada 2013 roku, a więc ponad miesiąc przed złożeniem wniosku przez Grzegorza P.
Komisja Europejska uznała, że polski program umorzenia składek na ubezpieczenie społeczne przedsiębiorstwom, które są objęte obowiązkowymi składkami, ponieważ prowadzą działalność gospodarczą, nie stanowi pomocy państwa w rozumieniu przepisów UE (art. 107 ust. 1 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej – TFUE).
(SA.36200).
Grzegorz P. w odpowiedzi na wezwanie zabrzańskiego oddziału ZUS wysłał krótkie pismo:
W związku z wezwaniem z dnia 8 stycznia 2014 roku informuję, że przepis art. 5 u. 2 ustawy z dnia 9 listopada 2012 r. o umorzeniu należności powstałych z tytułu nieopłaconych składek przez osoby prowadzące pozarolniczą działalność (Dz. U. z 2012 r., poz.1551) nakazuje stosować przepisy o pomocy publicznej w zakresie zawieszenia postępowania egzekucyjnego jedynie do osób, które złożyły wniosek o umorzenie przed dniem 20 listopada 2013 r. , tj. dniem wydania decyzji Komisji Europejskiej.
Jako że mój wniosek został złożony dnia 27 grudnia 2013 roku przepis art. 5 u. 2 w/w ustawy nie ma do niego zastosowania, co wasze żądanie wraz z zagrożeniem pozostawienia wniosku bez rozpoznania czyni pozbawionym podstawy prawnej.
W przypadku braku zawieszenia postępowania egzekucyjnego zgodnie ze złożonym wnioskiem będę zmuszony powiadomić organa prokuratorskie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 231 kodeksu karnego.
Pismo to pozostaje na razie bez odpowiedzi. Jedynie do Grzegorza P. zatelefonowała kobieta, podając się za Magdalenę Wolańską z ZUS, i ustnie ponagliła o dostarczenie dokumentów zasłaniając się poleceniem przełożonych.
Zastanawiam się, o co w tym chodzi? Czy ZUS liczy na to, że odwołanie od decyzji odmawiającej umorzenia należności zostanie „uwalone” w sądzie wzorem odwołań od tzw. pracy nakładczej?
Nie byłbym taki pewny, bo przecież naruszenie prawa aż bije w oczy i nie sposób wyobrazić sobie sędziego, który słowo przed zinterpretuje jako słowo po (art. 5 u. 2 ustawy).
I że decyzja Komisji Europejskiej: polski program umorzenia składek na ubezpieczenie społeczne przedsiębiorstwom, które są objęte obowiązkowymi składkami, ponieważ prowadzą działalność gospodarczą, nie stanowi pomocy państwa w rozumieniu przepisów UE (art. 107 ust. 1 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej – TFUE)
tak naprawdę oznacza, że pomoc tę stanowi!
Sytuacja ZUS jednak jest taka, że planowanie ogranicza do najbliższych kilku tygodni, no, może do końca kwartału.
Nie wydając decyzji umorzeniowej i nie zawieszając postępowania egzekucyjnego (chociaż taki obowiązek wynika z art. 1 u. 14 ustawy: W okresie od dnia złożenia wniosku o umorzenie do dnia uprawomocnienia się decyzji, o której mowa w ust. 13, postępowanie egzekucyjne ulega zawieszeniu.) organ bezprawnie doprowadzi do kontynuowania egzekucji. Wbrew prawu.
Takie postępowanie ZUS wobec przedsiębiorcy to najzwyklejsza ordynarna hucpa*. Nie zapominajmy przy tym, że ZUS jest organem państwa, a więc w efekcie to państwo zamienia się w zbója Madeja, który grabi za wszelką cenę każdego, kto znajdzie się w jego zasięgu.
Przedsiębiorca (ofiara) skazany jest na wieloletnie (i kosztowne, a pieniędzy najzwyczajniej w świecie może nie starczyć na skromne codzienne życie, jak komornik zabierze środki) dochodzenie swoich racji. Obojętnie, czy wybory będą przyspieszone, czy nie, konieczność zwrotu zagarniętych środków będzie zmartwieniem następnej ekipy. A ilu się nie odwoła ze strachu (z urzędem jeszcze nikt ponoć nie wygrał) lub z braku środków na prawnika?
Czy to, co rozgrywa się na naszych oczach, to kolejna odsłona niesławnej pamięci bitwy o handel Hilarego Minca? Czy też jest to tylko desperacka próba odsunięcia w czasie upadku ubezpieczeniowej piramidy? Amber-ZUSu?
Tako rzecze Konstytucja (art. 2).
Jeśli więc słowa te nie są jedynie aroganckim szyderstwem z obywateli RP Zbigniew Derdziuk, prezes ZUS, musi odejść.
I pora na reformę, bo za chwilę czeka nas rewolucja staruszków.
Oraz 40-50 latków, których fundusze emerytalne właśnie konsumujecie.
* Hilary Minc, jeden z animatorów tzw. Bitwy o handel. Były to wydarzenia w Polsce w latach 1946-1949, mające na celu ograniczenie i wyeliminowanie sektora prywatnego, którego istnienie miało grozić odrodzeniem się kapitalizmu. Wywołane one były z inicjatywy między innymi Hilarego Minca na kwietniowym plenum KC PPR 13 i 14 kwietnia 1947.(…) W trakcie “bitwy o handel” liczba prywatnych sklepów spadła z ponad 134 tys. w 1947 do około 78 tys. w 1949. Spowodowało to ogromne trudności w zaopatrywaniu ludności w towary codziennego użytku, gdyż przez cały czas likwidowano o wiele więcej prywatnych placówek niż powstawało nowych uspółdzielnionych. (wikipedia)
Wygląda na to, że podobne „efekty”, jeśli chodzi o drobnych przedsiębiorców, przyniosą rządy ekipy Tuska. Zamiast sieci spółdzielczych mamy natomiast gwałtowny rozrost super- i hipermarketów.
* hucpa – z hebrajskiego: bezczelne oszustwo, łgarstwo; bezczelność, tupet, arogancja.
abolicja składkowa hilary mic hucpa Zbigniew Derdziuk ZUS
POPRZEDNI ARTYKUŁPo prostu wyluzuj
NASTĘPNY ARTYKUŁWbrew woli Jana Pawła II – Dziwisz robi biznes?
24/01/2014 at 07:05
“Nie byłbym taki pewny, bo przecież naruszenie prawa aż bije w oczy i nie sposób wyobrazić sobie sędziego, który słowo przed zinterpretuje jako słowo po (art. 5 u. 2 ustawy)”.
Oj, oby się Pan nie pomylił…
Te cwaniaki ZUSowskie kupują kolejne auta, żeby mieć komfort pracy a ja durna, nie mogę kupić używanego busa do firmy bo mój komfort pracy to wpłacanie co miesiąc ponad tysiąc złotych na tych złodziei. Oby was szlag trafił i byście jak najszybciej padli zusowcy.