Source: https://www.eporady24.pl/pomowienie_a_zniewazenie_w_polskim_prawie_karnym,artykuly,6,63,350.html
Timestamp: 2020-05-31 07:21:39+00:00
Document Index: 35437969

Matched Legal Cases: ['art. 30', 'art. 47', 'art. 212', 'art. 212', 'art. 212', 'art. 216', 'art. 216', 'art. 216']

Pomówienie a znieważenie w polskim prawie karnym
Autor: Karol Jokiel • Opublikowane: 22.10.2013 • Zaktualizowane: 22.10.2013
Artykuł omawia karnoprawne instytucje pomówienia oraz znieważenia, w tym przesłanki odpowiedzialności sprawcy za te przestępstwa, wskazując nadto podobieństwa i różnice pomiędzy tymi dwoma instytucjami.
Przestępstwa pomówienia oraz znieważenia w potocznym rozumieniu często są utożsamiane, ale w rzeczywistości stanowią odrębne czyny zabronione, które zostały uregulowane w osobnych przepisach Kodeksu karnego, czyli ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. (Dz. U. Nr 88, poz. 553 z późn. zm).
Zacznijmy jednak od tego, gdzie w kodeksie znalazły one swoje miejsce. Mianowicie oba te typy czynów zabronionych zostały uregulowane w XXVII rozdziale K.k., zatytułowanym „Przestępstwa przeciwko czci i nietykalności cielesnej”. W rozdziale tym znajdziemy więc przepisy, które biorą w ochronę cześć i nietykalność cielesną, rozumiane jako dobra osobiste, które, jak się wydaje, nie były wcześniej wystarczająco chronione przez przepisy karne.
Do wzmocnienia ochrony czci obligują już same przepisy Konstytucji RP. Warto zwrócić uwagę na jej art. 30, zgodnie z którym przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności oraz praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona są obowiązkiem władz publicznych. Co więcej, art. 47 Konstytucji RP stanowi, że każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia, a także do decydowania o swoim życiu osobistym.
Pierwszym z omawianych tu karnoprawnych środków ochrony czci jest przepis art. 212 K.k., zgodnie z którym „kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia”. Wyższa sankcja (grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku) spotka natomiast sprawcę, który przestępstwo tego rodzaju popełnił za pomocą środków masowego komunikowania, takich jak prasa, radio, telewizja, publikacje książkowe, nagrania elektroniczne i internetowa sieć informatyczna (art. 212 § 2 K.k.).
W obu przypadkach (tj. pomówienia publicznego jak i niepublicznego) jest też możliwe orzeczenie nawiązki (w maksymalnej wysokości dziesięciokrotnego najniższego miesięcznego wynagrodzenia w czasie orzekania pierwszej instancji – swojego rodzaju pieniężna kara) na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.
Zgodnie z definicją słownikową „pomawiać” to bezpodstawnie zarzucić, niesłusznie przypisać coś komuś, posądzić, oskarżyć kogoś o coś (Uniwersalny słownik języka polskiego, red. S. Dubisz, t. 3, s. 338). Pomawianie, w kontekście przepisu art. 212 K.k., aby uznać je za czyn karalny, musi przy tym:
przybrać postać przekazania odpowiednich wiadomości komuś innemu oraz
przypisywać pomawianemu takie postępowanie (np. utrzymywanie kontaktów ze światem przestępczym) lub właściwości (np. alkoholizm czy zboczenie seksualne), które mogą poniżyć go w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności.
Z istoty pomówienia wynika, że można je popełnić tylko w formie działania. Nie jest więc pomówieniem niezaprzeczenie nieprawdziwym zarzutom, chociażby to niereagowanie zasługiwało na ujemną ocenę. Pomawianym może być osoba fizyczna, grupa osób (np. katolicy), instytucja, osoba prawna lub jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej.
Stosownie do przepisu art. 216 K.k.: „kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności”. Przytoczony przepis reguluje drugi z omawianych tu czynów karalnych, godzących w cześć człowieka – zniewagę.
Również tutaj, podobnie jak w przypadku pomówienia, wyższa sankcja (grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku) spotka sprawcę, który przestępstwo tego rodzaju popełnił za pomocą środków masowego komunikowania (art. 216 § 2 K.k.) oraz możliwe jest orzeczenie nawiązki.
Szczególnym unormowaniem jest zapis, iż jeżeli zniewagę wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego, albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności cielesnej lub zniewagą wzajemną, sąd może odstąpić od wymierzenia kary (art. 216 § 3 K.k.).
Zniewaga to ubliżenie komuś słowem lub czynem, ciężka obraza. Najczęściej zewnętrzną jej postacią będzie słowo (użycie słów wulgarnych, epitetów), gest, pismo (np. list o obraźliwej treści) czy rysunek (np. karykatura). To, czy dane słowo, gest bądź inne zachowanie uznane zostanie za zniewagę, zależy od powszechnie przyjętych w danym środowisku lub kulturze ocen, niezależnie od odczuć samego pokrzywdzonego.
Omawianego przestępstwa można się dopuścić jedynie w formie działania, a nie zaniechania. Nie wypełnia więc znamion znieważenia okazanie lekceważenia np. przez odmowę podania ręki. Znieważonym może być tylko konkretna osoba fizyczna, a nie – jak w przypadku pomówienia – grupa osób, instytucja, osoba prawna lub jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej.
Zniewagi można dopuścić się wyłącznie w obecności pokrzywdzonego, a w wypadku znieważających wypowiedzi uczynionych pod nieobecność pokrzywdzonego – warunkiem karalności jest działanie publiczne (co do znaczenia tego pojęcia patrz wyżej) albo w zamiarze, aby treść zniewagi dotarła do pokrzywdzonego (np. korespondencyjnie).
Stan prawny obowiązujący na dzień 22.10.2013
Wpisz wynik równania (liczba): 2 + 9 =
Od wielu miesięcy jest zniesławiana,wyśmiewana ,obrażana ,zniszczono moją reputację ,anonimowo umieszczane są wpisy na portalach sprzedażowych ,że jestem trucicielką ,że sprzedawałam oszukany towar , jestem wyzywana ,ośmieszana ,została zniszczona moja chęć rozwinięcia działalności ,przez jedną podłą osobę ,która handluje fałszywym towarem na allegro .Mało tego jest przez nich chroniona . Sprawę złozyłam na policji , ponad 100dowodów ,mija 3 miesiące i nic , odmówiono mi wglądu do akt , do dziś nie ma żadnego numeru sprawy ,ciągle ,albo ,że policjant na chorobowym ,albo ,że sprawę będzie prowadził kto inny. Codziennie pojawiają się nowe obraźliwe wpisy .Tak wygląda rzeczywistość.
W ubiegłym roku po ciężkiej i długie walce z nowotworem zmarła moja żona.Po pewnym czasie znalazłem sobie przyjaciółkę,i od tego momentu zaczęły się moje problemy z Teściową.Od kilku małych incydentów,doszło do tego ze podczas rozmowy z moimi Rodzicami powiedziała że żona zmarła przeze mnie.
Pomówiła mnie osoba Publiczna na forum publicznym wypowiadając się na mój temat przed innymi osobami publicznymi. Jestem osobą nie publiczną . Czy w związku z tym mogę zgłosić to pomówienie do Prokuratury zamiast wystąpić z oskarżenia prywatnego?
odo kierowana jest do panow PIOTRA I PRZEMKA z PALMA DEL RIO (cordoba)W HISZPANII:::-DRODZY PANOWIE TO CO NAPISALI PRZEDMOWCY MOJEJ WIADOMOSCI POPIERAM TO PRAWDA I NIEMAJA SIE CZEGO PANOWIE OBAWIAC...!-DROGA SADOWA ZAKONCZY PANOW PROBLEM RAZ NA ZAWSZE ,A I WINNI PANOW PROBLEMOW -POMOWIEM MOGA BYC DEPORTOWANI DO POLSKI ZA LAMANIE PRZEPISOW DOTYCZACYCH LUDZI PRYWATNYCH ORAZ ZATO ZE NIEZNA PANOW NA TYLE BY COS POWIEDZIEC A POMAWIA ...!-JAK POSIADAJA PANOWIE AKTA URODZENIA SAD SPTAWDZI CZY U PANOW W AKTACH URODZEMIA SA KOMPLETNE DANE RODZICOW I IDENTYCZNE JAK W WASZYCH POLSKICH DOWODACH OSOBISTYCH -ZOSTANA PANOWIE SPRAWDZENI W WASZYM URZEDZIE STANU CYWILNEGO W POLSCE PRZEZ SAD ZA POSREDNICTWEM TLUMACZA PRZYSIEGLEGO...!NIEMA SIE CO PRZEJMOWAC PRAWO JEST PO WASZEJ STRONIE ...!-JESZCZE MAJA PANOWIE PRAWO ODWOLAC SIE DO INSTYTUTU PRAW CZLOWIEKA W STRAZBURGU WE FRANCJI...!-ANDRZEJ WOLF z LONDYNU
ANDRZEJ z LONDYNU
PANIE -PIOTRZE I PRZEMKU ...!-MAJA PRAWO PANOWIE ZGLOSIC SPRAWE DO SADU W HISZPANII I PRZEDSTAWIC AKTA URODZENIA PANOW W J.POLSKIM I J.HISZPANSKIM SAD SPRAWDZI W POLSCE WASZE AKTA URODZENIA W WASZYM URZEDZIE STANU CYWILNEGO ,SAD SPRAWDZI ZA POSRTDNICTWEM TLUMACZA PRZYSIEGLEGO...!SAD SPRAWDZI CZY NA PANOW AKTACH URODZENIA WIDNIEJA CI SAMI RODZICE Z IMION I NAZWISK ORAZ DAT URODZENIA I ZAMIESZKANIA RODZICOW W MOMECIE URODZENIA SIE DZIECKA...!-JESZCZE JEST TAKIE PRAWO ZE SAD DZWONI DO DO RODZICOW ,ADRES I TELEFON NIEJEST KONIECZNY BY PANOWIE PODAWALI SAD SAM POSTARA SIE ZA POSREDNICTWEM WASZEGO URZEDU STANU SYWILNEGO W POLSCE...!JESZCZE RADZILA BYM ZABRAC ZE SOBA DO SADU WASZA POLSKIE DOWODY OSOBISTA BEDA INE TAK SAMO WRAZ Z WASZYMI AKTAMI URODZENIA DOWODAMI W SPRAWIE O POMOWIENIA WAS...!-OILE SAD W HISZPANII NIE ZALATWI TEGO SAM MAJA PANOWIE PRAWO ODWOLAC SIE DO SADU NA MOCY MIEDZY NARODOWEJ JAKO OBYWATELE UNI EUROPEJSKIWJ WRAZ Z POWOLANIEM SIE NA PRZEPISU UNI EUROPEJSKIEK,NADMIENIAM ZE OD ROKU 2006 OBYWATELE POLSKI MAJA TAKIE SAME PRAWA W HISZPANII JAK OBYWATELE HISZPANSAC...!-NIEMA SIE CO MARTWIC WSZYSTKIE PRZEPISY PRAWA SA PO WASZEJ STRONIE ...!MIREK ZE SOSNOWCA...
MIREK ZE SOSNOWCA
odp -na pytanie pana PIOTRA i`pana PRZEMKA-pamowie napewno posiadacia akta urodzemia w polsce gdzie w waszych aktach napisani sa rodzice jak dane rodzicow sa identyczne w waszych panowie aktach urodzenia to niema sie czego obawiac tylko skladac sprawe do sadu na mocy miedzy narodowej o pomowienia...!
wanda i marek
odp do lingu panow PIOTRA I PRZEMKA...!panowie droga jest prosta da sie to zalatwic na drodze sadowej na mocy miedzy narodowej pomowoenia i zarazem zniewazenia sa karalne ...!-tych co pomawiaja da rade usadzic nawet wtedy gdy nikt nic nie mowi bo poprostu sie boji...!w sadzie sa sposoby na mowienie prawdy a i klamac w sadzie nie wolno...!panowie napewno posiadacie w polsce akta urodzenia ,a w aktach urodzenia sa i dane rodzicow da rade sprawdzic czy w pana aktach istnieja dane rodzicow identyczne wiec bez obaw panowie wasza sprawa z pewnoscia zostanie wygrana...!-a jeszcze da rade zrobic analize krwi panow czy jestescie rodzina...!zycze powodzenia panowie prawo jest po waszej stronie na 100%
urodzilam dziecko z obywatelem z ukrajimy,rodacy robia mi problemy w miescie i w pracy -mieszkam w lora del rio-w hiszpanii,niemoge spokojnie zyc...!prosze o pomoc ...!-marta
gdzie uzyskam pomocy w hiszpani na temat pomowien ,wyzywania i gnebienia w pracy i w otoczeniu....!
Na mój temat oraz na temat produktu, który reprezentuje krąży cała masa złych opinii zamieszczanych w sposób bardzo podstępny przez konkurencję na portalu ... Właściciel tego portalu zupełnie ignoruje wszystkie moje skargi i wręcz "podkręca" świadomie temat, co powoduje coraz większą poczytność. Mi oczywiście ubywa Klientów i prawo nasze jest kompletnie nie w mocy. Inaczej mówiąc każdy anonimowo może każdego pomawiać jak tylko chce w tym kraju i absolutnie nic z tym nie da się zrobić. Prawnicy oferują usługi, ale to zupełnie stracony czas i stracone pieniądze.Takie mam doświadczenia. W zasadzie to opinie cały marketing szeptany to jeden wielki chłam.
z ukrycia zrobiono mi zdjęcie na prywatnej posesji opublikowano w gazecie
mieszkamy w palma del rio (córdoba)w hiszpanii jesteśmy rodzeństwem i po jednych rodzicach ,polacy i ukraincy rozpowiadają ze nie jesteśmy braćmi i ze mamy oddzielnych rodziców!!!to brednie ...!!!gdzie mamy się udać o pomoc w sprawie pomówień i znieważeń w hiszpanii...!!!