Source: http://polanest.republika.pl/urlpo.macierzynski.shtml
Timestamp: 2015-05-28 23:55:50+00:00
Document Index: 78864802

Matched Legal Cases: ['art.9', 'art 177', 'art.67', 'art. 183', 'Art. 183', 'art. 180', 'Art. 182']

urlpo macierzyński
Patrzysz na wypowiedzi wyszukane dla hasła: urlpo macierzyński
WNIOSEK O KONTYNUACJĘ STAŻU WNIOSEK O KONTYNUACJĘ STAŻUPo urlopie macierzyńskim zecydowałam się na półroczny urlop wychowawczy. Dopracy mam wrócić 1 września. Mój staż został oczywiście przerwany, alezgodnie z przepisami (art.9d pkt4 rozporządzenia dot. awansu zawodowego )mogęchyba w terminie 6 miesięcy od dnia przerwania stażu złożyć wniosek o jegokontynuację i wtedy mój dotychczasowy "dorobek" nie przepadnie. Mam nadzieję,że mój tok myślenia jest prawidłowy. Może któraś z was była już w takiejsytuacji i może coś doradzić, np. jak sformułować poprawnie wniosek podany wtytule. Z góry dziękuję za pomoc!
kiedy starać się o urlop na poratowanie zdrowia? kiedy starać się o urlop na poratowanie zdrowia?Uczę od 1997 roku, od stycznia poprzedniego roku przebywam na macierzyńskim,zwolnieniu w czasie ciąży i następnym macierzyńskim. Chciałabym od wrześniaiść na urlop dla poratowania zdrowia, ale zupełnie nie wiem jak to sięzałatwia. Warunki spełniam - czy najpierw mam iść do dyrektora, czy dolekarza, jakie świstki i gdzie załatwić? Czy wogóle nie jest już za późno nate formalności?Agnieszka mama 8-miesięcznych trojaczków Ani, Asi i Jasia oraz 2-letniego Kuby
L-4 Pilnie, prosze o opinie Ja mam pytanie w związku z L-4. Jestem zatrudniona na czas określony do31.08.2004 (nie na zastępstwie), ale jestem w ciąży i umowa przedłuża się dodnia porodu. Potem czeka mnie zasiłek macierzyński z ZUS i bezrobocie.Podejrzewam, że na zatrudnienie od następnego września nie mogę liczyć, boprawdopodobnie wraca pani, która była przede mną i ma lepsze układy (i tak anija, ani ona nie miałyśmy pełnego etatu więc nie była to umowa na czasnieokreślony). Od września na 100% pójdę na L-4. Otóż zastanawiam się, czygdybym poszła już w wakacje, to musieliby mi wypłacić ekwiwalent za urlopwypoczynkowy w momencie wygaśnięcia umowy. Jeżeli tak, to w jakiej wysokości(za jaki okres) i czy przerwa świąteczna jest liczona jako urlop wypoczynkowy.Termin mam na 4.02.2005. W mojej sytuacji każdy grosz się liczy, bo męża mamteż nauczyciela, a jak wiadomo utrzymanie dziecka kosztuje. Dziękuję Wam z góryza odpowiedź i pozdrawiamMowi
Koniec macierzyńskiego w poniedziałek, co robić? Gdybym miała z kim zostawić małego, to nie musiałabym prosić o rady co zrobić.Apo za tym jak można się nie stawic do pracy bez żadnych przyczyn? to dla mnienie do pojęcia.Wiadomo,że w "normalnej" pracy tuż po macierzyńskim można odrazu wykorzystać urlop wypoczynkowy, tu jednak przeszkodą były 4 dni.Nawet postarszą córę nie wchodze do szkoły tylko czekam z synkiem przed zewzględu nazarazki, jak mogłabym wziąśc takiego malucha w takie skupisko dzieci?a , koniec tematu , dobrze jest i to jest najważniejsze.
urlop wychowawczy czy zasiłek dla bezrobotnych???? urlop wychowawczy czy zasiłek dla bezrobotnych????Dziewczyny, czy któraś umie mi opomoc co jest lepsze... W czerwcu rodz ę, dolisopada mam macierzynski. umowa w pracy konczy mi sie w sierpniu - jestemnauczycielka. i co teraz zrobic ??? Isc po macierzynskim na bezrobocie, bededostawac te 35o zlotych, czy poprosic o przedluzenie umowy pod warunkiem , zepojde na urlop wychowawczy , co jest lepsze jesli chodzi o przyszlosc, oemeryture itp...???? BLAGAM, poradzcie...
nie mam czasu na życie nie mam czasu na życiea wszystko przez ten awans... kończę 30.11... Czy ktoś jeszcze? Pocieszcie, żezdąże. Staż rozpoczęlam w 2002, potem zaszłam w ciążę, urlop macierzyński, noi tak staż się przedłużył. A teraz nadganiam zaległości z dziecięciem wiszącymu nogi. Do tego ostatecznie pogubiłam się, według jakich przepisów mam układaćteczkę i robić sprawozdanie z planu rozwoju. Ratunku!!!!!!!!!!!!!!!W trakcie zrobiłam także plan godzin wychowawczych, plan wynikowy i plankierunkowy, miliony testów (+ ich sprawdzanie)... niech mi ktoś powie, żenauczyciel to ma dobrze....Nie mam czasu dla dziecka, dla męża i dla siebie... A kasa (ewentualna) i takbędzie dopiero we wrześniu:(
Macierzyński a ferie zimowe? Urodziłam 17 czerwca tego roku więc urlop macierzyński pokrył się z wakacjami,dzięki czemu mogę być z małą dłużej, bo zwrócono mi urlop wypoczynkowy.Powinnamwrócić do pracy 16 grudnia, ale postanowiłam wziąć zwolnienie lekarskie, boferie zimowe zaczynają się 16 stycznia, więc nie opłaca się wracać na 3tygonie, biorę zwolnienie do ferii, potem ferie, dzięki temu, gdy wrócę dopracy Julka będzie miała 8 miesięcy.To są właśnie zalety pracy w szkole! Mojakoleżanka też nauczycielka urodziła w listopadzie, więc macierzyński kończy jejsię w kwietnia( w czasie wakacji była na zwolnieniu, więc macierzyński sięwydłużył), ma zamiar do końca roku zostać na zwolnieniu, wróci w przyszłymroku szkolnym a mała ędzie miała prawie roczek.Ja nie pisałam żadnego podaniao zwrot urlopu wypoczynkowego, otrzymałam ze szkoły informację, kiedy powinnamwrócić do pracy z wliczonym dodatkowo urlopem wypoczynkowym.Pozdrawiam!!!
Macierzyński a ferie zimowe? Witajcie mamy nauczycielki,Od pewnego czasu borykam się z podobnym problemem, tylko, że sytuacja w moimprzypadku jest bardziej skomplikowana, ponieważ po urlopie macierzyńskim(którypokrył mi się z feriami zimowymi) poszłam na urlop wychowawczy, w czasietrwania którego urodziłam drugą córeczkę. W takiej sytuacji otrzymałam tzw.zasiłek macierzyński, po którym znów kontynuowałam urlop wychowawczy. I terazpytanie: CZY W TAKIEJ SYTUACJI JA TEŻ MOGŁABYM UBIEGAĆ SIĘ O PRZEDŁUŻENIEWYCHOWAWCZEGO O CZAS TRWANIA FERII, KTÓRE POKRYŁY MI SIĘ Z PIERWSZYM URLOPEMMACIERZYŃSKIM? Jak na razie nikt nie udzielił mi na to pytanie odpowiedzi.Nawet w miejscu pracy na obecną chwilę nie są w stanie odopwiedzieć mi czy mamszansę przedłużenia urlopu wychowawczego. Ania
Czy mam prawo do urlopu na poratowanie zdrowia???? Czy mam prawo do urlopu na poratowanie zdrowia????Witam.Szukam informacji w nastepującej sprawie. 31 sierpnia mija mi 7 lat pracy.Chciałabym pójść na roczy urlop dla poratowania zdrowia. Jednak w tym okresieprzebywałam dwa razy na urlopie macierzyńskim. Raz 24 tygodnie potem 18tygodni. Do tego doszły też 4 miesiace zwolnienia lekarskiego zaraz pomacierzyńskim. Mam wątpliwości jak liczy sie te 7 lat. Czy dłuzsze okresynieobecości maja tu znaczenie.Bardzo prosze o szybką odpowiedź i rade bo sprawa pilna.Dziekuję.
Czy mam prawo do urlopu na poratowanie zdrowia???? Witaj.Chciałabym Ci pomóc więc napiszę Ci to co wiem.Aby starać się o urlop dla poratowania zdrowia powinnaś przepracować 7 lat(jeśli 7 lat mija Ci 31 sierpnia to jest o.k)Urlopy macierzyńskie i zwolnienia lekarskie liczą się do lat przepracowanych.Myslę więc że ze względu na stan twojego gardła oraz tego że spełniasz wszystkie kryteria powinnaś dostać urlop.Idż do lekarza pierwszego kontaktu i przedstaw mu wszystkie zaświadczenia o stanie twojego gardła jak i wszystkie inne możliwe lekarskie zaświadczenia dotyczące stanu Twojego zdrowia.Życzę Ci powodzenia
Awans-zbyt duża przerwa między stopniami. Awans-zbyt duża przerwa między stopniami.Witam!Jestem teraz na stażu na nauczyciela mianowanego (rozpoczynam drugi rok odwrześnia) a planuję ciążę. Jeśli wszystko dobrze pójdzie to może uda mi sięwrócić na staż i przedłużyć go o urlop macierzyński. Może się jednak zdarzyć,że będę musiała przerwać staż na dłużej (względy zdrowotne) i wtedy będęrozpoczynać staż od nowa. Mam pytanie: czy będę mogła zacząć staż namianowanego czy wrócę do bycia stażystą i będę musiała pierwsze odbyć staż nanauczyciela kontraktowego. Awans na kontraktowego otrzymałam we wrześniu 2000roku. Dziękuję za odpowiedzi,pozdrawiam,Joanna.
kontynuacja stażu! kontynuacja stażu!Jestem nauczycielem kontraktowym. Staż odbywam w szkole podstawowej (jakonauczycielem nauczania początkowego). Mam już za sobą dwa lata. Pracujerównież na pół etatu w poradnii psychologiczno-pedagogicznej. Obecnieprzebywam na urlopie macierzyńskim. Ze względu na dziecko planuję zrezygnowaćz pracy w szkole. Czy ktoś wie, czy moge kontynuować staż w poradnii?
zatrudnienie na rok Nie martw się. Ja tak bylam zatrudniona przez całe lata. Trzeba tylko pilnować,żeby nie było przerw miedzy okresami zatrudnienia. Masz i urlop zdrowotny itd.Ja bylam też na macierzynskim - nie wiem jak jest z wychowawczym - tu moga byćproblemy. Emerytra jest taka sama, jak przy stałym zatrudnieniu. Minusy - niedadza Ci w banku kredytu i to własciwie wszystko.Nawet nie zauwazyłam, jak dostałam stały etat, bo nic absolutnie się niezmieniło.
egzaminator-szkolenie-odmowa egzaminator-szkolenie-odmowaDostałam właśnie pisemko,że zakwalifikowano mnie na szkolenie dlaegzaminatorow (maturalnych). Nie mam na to zbyt wielkiej ochoty, przynajmniejna razie. Już raz odmówiłam - rok temu (urlop macierzyński).Może wiecie, ilerazy mogę im powiedzieć NIE i czym to grozi? ;-)
macierzyński a przedłużenie stażu macierzyński a przedłużenie stażuczy muszę napisać jakieś specjalne podanie o przedłużenie stażu o urlopmacierzyński? a jeśli tak, to przed czy po urlopie? po urlopie wydaje mi siębardziej logiczne, ale doświadczenie uczy, że w polskim szkolnictwie nic niejest logiczne.
urlop wychowawczy???????/ urlop wychowawczy???????/Dzisiaj kończy mi się macierzyński+wypoczynkowy. Złożyłam w szkole podanie ourlop wychowawczy do 31 marca kiedy młoda będzie na tyle duża (10mies)żespokajnie zostawię ją w domu. Niestety dyrektorka powiedziała że wszkolnictwie są takie przepisy że urlop wychowawczy musi trwać do końca rokuszkolnego tj. do 31 sierpnia najkrócej, więc albo rezygnuję z pracy w tymroku albo wracam od razu. Słyszałyście o czymś takim???
Staż, ciąża i co z macierzyńskim? Do końca macierzyńskiego jestes chroniona, nie moga cie zwolnić. Jak urodzisz wsierpniu to moze jeszcze uda ci sie przedłuzyc macierzyński o pare dni urlopu zwakacji. A zdrugiej strony moze cie nie zwolnią jak sie sprawdzisz. Jak bedziewszystko w porządku z ciążą to przeciez nie musisz chodzic na zwolnienia, róbswoje, staraj się pracowac tak jakbys to robiła bez ciąży, realizuj staz takjakby sie nic nie stało. W mojej szkole tez dziewczyna dopiero co zatrudnionazaszła w ciąże i nie zwolnili jej po macierzyńskim (tym długim jeszcze), jakwróciła to dostała umowe na kolejny rok a potem juz na czas nieokreslony.Wszystko zalezy od dyrekcji czy jest przyjaźnie nastawiona do nauczycielekmatek. Nasz dyrekcja jest przyjazna pod tym wzglęem ale za to ma inne wady i totakie ze pewnie go w koncu nauczyciele wywioza na taczkach.Idź do dyrektora i wyjaśnij sprawe bo i tak cie to nie ominie, a lepiej by odciebie sie dowiedzial o ciąży a nie z plotek w pokoju nauczycielskim. Moze niebędzie tk źle jak przypuszczasz.
kontynuacja stażu kontynuacja stażuWitam serdecznie wszystkie mamy nauczycielki i nie tylko.Jestem nauczycielemkontraktowym. We wrzesniu 2004 r. urodziłam córeczkę. Po urlopiemacierzyńskim obecnie jestem na zeległym wypoczynkowym. Nie wiem , jakinterpretować przepis w nowej KN dotyczacy przerwy w odbywaniu stażu.Czyprzerwa ta obejmuje wszystkie zwolnienia lekarskie w trakcie całego stażu,czy chodzi o ciągła roczna przerwe w pracy?. Obawiam się, ze gdy wrócę powykorzystaniu tej rocznej przerwy (na L4 w czasie ciazy + urlop macierzyński+ wychowawcz) nie bede mogła w trakcie dwóch kolejnych lat odbywania staźupójść na zwolnienie.A w przypadku małego dziecka jest to niemozliwe. Nie wiemtez, czy pracując w przedszkolu, mogę pójść na trzymiesięczny urlopwychowawczy (do końca kwietnia), bo w szkole podobno nie można. Bardzo proszeo odpowiedź i pozdrawiam.
kontynuacja stażu Koleżanka miała ostatnio taki sam problem i okazało się, że ponoć przerwa dotyczy wszystkich zwolnień lekarskich. Ponoć jednej z dziewczyn zakwestionowali czas odbywania stażu podczas mianowania (zbyt wiele dni na zwolnieniu). Na pewno jednak do przerwy nie wlicza się urlopu macierzyńskiego a tylko L-4 i chyba wychowawczy. Ważne jest też to, że w razie czego od dnia przerwania stażu masz pół roku na jego wznowienie.
Przepisy oświatowe - ciąża a przedłużenie umowy Znalazłam dzisiaj przepis, który mówi, że powinnaś mieć przedłużoną umowę dokońca ciąży:art 177 Kodeksu pracy:§ 3. Umowa o pracę zawarta na czas określony lub na czas wykonania określonejpracy albo na okres próbny przekraczający jeden miesiąc, która uległabyrozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży, ulega przedłużeniu do dniaporodu.Potem przysługuje ci zasiłek macierzyński, który będzie wypłacany przez ZUSprzez cały czas przysługującego ci urlopu macierzyńskiego, czyli 16 tygodni.
staż po ciąży- proszę o pomoc- pilne! staż po ciąży- proszę o pomoc- pilne!Witam,od wrześniu ubiegłego roku przebywałam na zwolnieniu lekarskim- ciążazagrożona, Maluszek szczęśliwie przyszedł na swiat cały i zdrów i to nadodatek tak szczęśliwie, że urlop macierzyński niemal pokrył się z wakacjami-oficjalnie od dziś pracuję,tyle,że mam urlop wypoczynkowy- i tu moje pytanie.Mam za sobą 2 lata stażu na minowanie, zgodnie z kartą nauczyciela mogłam goprzerwać i teraz o ten rok właśnie staż mi się wydłuży tylko...czy i kiedymuszę składać jakieś podanie , w jakie formie i do kogo( do dyrektoraszkoły?) żeby móc kontynuować staż i żeby moje 2 lata ciężkiej pracy nieposzły na marne? Może ktoś z państwa się orientuje- będę wdzięczna za pomoc.Pozdrawiam serdecznieSylwia
staż po ciąży- proszę o pomoc- pilne! Poszukaj informacji na stronie www.literka.pl - jest to strona poświęconaawansowi nauczycieli.Na pewno nie musiałaś wracać po urlopie macierzyńskim do pracy nawet na jedendzień przed wakacjami. a na złożenie podania do dyrektora o kontynuację stażumasz chyba 2 tygodnie. Później o cały ten okres wydłuża ci się staż.pozdrawiamMagda
urlop wychowawczy a wakacje letnie Witam!Ciekawa jestem, jak u Ciebie została rozwiązana sprawa z urlopem wychowawczym?U mnie dyrekcja, z wielkimi oporami i po wielu tłumaczeniach przeze mnieart.67c pkt2 KN oraz po zasięgnięciu opini "mądrych głów" z gminy, udzieliła miurlopu wychowawczego do ostatniego dnia zajęć edukacyjnych w r.szk. 20005/2006(czyli do 23 czerwca 2006). Za to przepadły mi ferie zimowe, podczas którychbyłam na macierzyńskim:( Podobno nam się nie należą, choć ja mam inne zdanie naten temat.Pozdrawiam!
urlop macierz. przez wakacje a staż/ awans urlop macierz. przez wakacje a staż/ awansDziewczyny, a orientujecie się moze w takiej kwestii: będę na macierzyńskimod kwietnia do końca sierpnia, a aktualnie odbywam staż na kolejny stopieńawansu,został mi jeszcze rok, i chciałabym wiedzieć ile miesiecy będęmusiała "odrobić (o ile przedłuży mi się staż), czy o faktycznie stracone 3miesiące(04, 05 i 06- do konca roku szkolnego), czy też o miesiące wakacyjnerównież?
urlop macierz. przez wakacje a staż/ awans Z tego co się orientuję, to staż przedłuża się o okres urlopu macierzyńskiego. Jeśli będziesz na macierzyńskim od kwietnia do sierpnia to cały ten czas musisz "odrobić". Rozwiązaniem jest skrócenie macierzyńskiego do końca roku szkolnego i wybranie urlopu w czasie przerwy wakacyjnej, bo przecież jeśli w czasie wakacji miałabyś macierzyński to po rozpoczęciu roku szkolnego musiałabyś iść na przysługujący ci urlop, którego nie wybrałaś w wakacje.Pozdrawiam.
urlop macierz. przez wakacje a staż/ awans A jesli ukoncze staz na kontraktowego i w czasie tych 2 lat miedzy stazysta na kontraktowego a mianowanego bede chciala skorzystac z urlopu macierzynskiego, to czy tym samym opozni mi sie termin rozpoczecia stazu na mianowanego? Chodzi mi o to czy to musi byc 2 lata przerwy jak pisze w Karcie Nauczyciela, i jesli w tym czasie skorzystam z macierzynskiego to te 2 lata przerwy automatycznie sie wydluza? Troche to chaotyczne, ale mam nadzieje ze wiecie o co mi chodzi.
Pytanie o przerwę w stażu? ważne i pilne! Pytanie o przerwę w stażu? ważne i pilne!Czy w tą roczną przerwę wliczają się wszystkie pojedyncze tez zwolnienia L-4?Czy chodzi tylko o roczną przerwę nieprzerwnie w pracy???Chodzi m o to ,że mam za soba roczna przerwę:zwolnienia L-4,urlopmacierzynski i zdrowotny? Ale wczesniej tez zdarzały mi sie jakies pojedynczezwolnienia czy one tez się liczą?Proszę odpiszcie!! Przepis mówi o tym,że nieprzerwanie rok!
zmiana przydziału godzin zmiana przydziału godzinMam pytanie i proszę o pilną odpowiedź. Zaistniała u nas w szkoledziwna sytuacja:dyr zatrudnił na zastępstwo nauczycielke(poprzedniajest na macierzyńskim) do końca roku szkolnego, teraz okazało się,że poprzednia wraca z macierzyńskiego za mies., nauczyciel którymiał iść na emeryturę nie idzie(ma prawo pracować do końca 2008),zastę pczyni jest zatrudniona. Dyr musi jakoś wyskrobać godziny naetat dla wracającej z urlopu i postanowił teraz poobcinać namnadgodziny(mamy po 1-2), w środku roku szkolnego. Będzie zmianaprzydziału godzin. planu lekcji, nauczycieli w klasach(a chyba i taknie wyskrobie całego etatu). Czy wolno mu tak robić?taka rewolucja wśrodku roku szkolnego?Znowu będzie problem z ułożeniem planu, bojesteśmy zespołem szkół i nauczyciele mają lekcje w kilku szkołach.Na początku roku szkolnego jeszcze w pazdz. nie mieliśmy stałegoplanu, bo nie umiał tego wszstkiego pogodzić. jesteśmy przerażeni,że znowu zapanuje bałagan. A poza tym dlaczego mamy oddawać swojeklasy i godziny? tylko dlatego, że zatudnił nauczyciela nazastępstwo do końca roku nie mając pewności jaką będzie miałsytuację kadrową? Nauczycielka z macierzyńskigo musi wrócić, ale czymoże ją upchnąć byle gdzie?czy wraca do swoich klas? w kodeksiepracy jest, że pracownica wraca na dawne stanowisko. Pomóżcie.podpowiedzcie, czym się podpierac w dyskusji, bo to naprawdę wyglądatragicznie.
zmiana przydziału godzin Strasznie dużo pytań:)))ale postaram się odpowiedzieć na wszystkie. Jak mi coś umknie, to pytaj jeszczeraz. Dyrektor może zmienić przydziały w ciągu roku szkolnego obcinającnadliczbówki. Jeśli ktoś miałby poniżej etatu to i tak umowę i płacone ma jak zaetat. Również mozna zmienić przydział klas, w czasie semestru nawet. To zależyod sytaucji. Też jesteśmy dużą szkolą ( ponad 130 nauczycieli) i ciągle coś sięzmienia ( urlopy zdrowotne, macierzyńskie, emerytury itp). Plan się da ułozyć,wiem, bo sama go układam:) Nauczyciel wraca po macierzyńskim na to samostanowisko, ale niekoniecznie do tych samych klas! Chyba, żeby zostałzatrudniony w sekretariacie:) Nie musi też dostać wychowawstwa (jeśli np miałprzed urlopem), bo to nie jest wpisane w stanowisko nauczyciela, ale dodatkowyprzydział czynności. jesli dyr nie "wyskrobie" 18 godz dla tej pani wracającej zurlopu macierzyńskiego to i tak będzie jej płacił za etat, może jej dawaćzastępstwa doraźne w ramach uzupełniania etatu. A poza tym nauczyciela nazastępstwo można zwolnić z 2 tyg okresem wypowiedzenia, pod warunkiem, że umowatak się nazywa "umowa o pracę na zastępstwo" a nie zwykła na czas określony.
zwolnienie a macierzyński przedłużony? zwolnienie a macierzyński przedłużony?Jestem w ósmym miesiącu ciązy. Termin mam na 3 sierpnia. Czy jeślibędę teraz w lipcu na zwolnieniu, to po macierzyńskim należy mi sięodbiór urlopu? Proszę napiszcie, kto był w podobnej sytuacji? Iść nazwolnienie czy nie? Chcialabym być na macierzyńskim jak najdłużej,ale ktoś mi powiedział, że na dwa tygodnie przed termnem, to nie mazwolnienia tylko już macierzyński? Nie rozumiem i nie wiem, corobić, żeby sobie nie zaszkodzić. Proszę o pilną odpowiedź! Dzięki! -Mbw.
zwolnienie a macierzyński przedłużony? Nikt nie ma prawa zmusić Cię do macierzyńskiego przed porodem!!! Azwolnienie może wystawić Ci nawet lekarz rodzinny, nie musi to byćgin.Warto wziąć zwolnienie, bo wtedy po macierzyńskim należy Ci sięzaległy urlop. Za całe wakacje na zwolnieniu należy się 6 tygodni,nie wiem niestety jak jest w przypadku części wakacji na zwolnieniu -powinna tu pomóc kadrowa w szkole. Ale z tego co mi się kojarzy, toTobie i tak będzie przysługiwać całe 6 tygodni, bo przecieżpozostałą część urlopu spędzisz na macierzyńskim. Czyli - od dniaporodu urlop macierzyński, potem zaległy urlop wypoczynkowy - 6tygodni.I musisz dokładnie policzyć, kiedy wypadają ferie zimowe - tych 6tygodni nie musisz brać "ciągiem", a szkoda byłoby, gdyby zaległyurlop pokrył Ci się z feriami.Popytaj jeszcze, może coś niechcący pokręciłam...
Ciaża a urlop uzupelniający - kiedy? Ciaża a urlop uzupelniający - kiedy?WitamJestem w ciąży,termin na grudzień obecnie na L4 z premedytacją teraz w czasiewakacji, żeby dostać urlop uzupełniający po macierzyńskim, który skończy misię w połowie maja (po co wracać na ostanie 4 tygodnie roku szkolnego ikomplikować uczniom i dyrekcji życie. We wrześniu chce iść do pracy i pracowaćdo porodu w grudniu.Tymczasem moja kadrowa powiedział mi, że jak tylko wewrześniu wrócę to wyrzucą mnie na uzupełniający od razu i że wynika to zprzepisów. Jakich nie potrafiła mi powiedzieć. Czy ona ma rację? Naprawdęmuszę wziąć urlop uzupełniający od razu? Myślałam, że dyrektor udziela go namoją prośbę, i że mam obowiązek wykorzystać zaległy urlop do końca marca (KPdopuszcza wykorzystanie zaległego urlopu w późniejszym terminie jeśli nie mainnej możliwości, a ja od stycznia do marca będę na macierzyńskim, więcwydawała mi się, że bez przeszkód będę mogła wykorzystać urlop dopiero wmaju). Pracuję na 2 etatach i w drugiej pracy (uczelnia) nie robią problemów.Czy mogą mnie zmusić do pójścia na urlop we wrześniu? Jeśli tak to napodstawie jakich przepisów? Będę wdzięczna za odpowiedź.
POMOCY!!! Moje być albo nie być POMOCY!!! Moje być albo nie byćWitam i bardzo proszę o pomoc. Dnia 4 maja kończy mi się urlopwypoczynkowy, który wzięłam po macierzyńskim. Od września szkołazatrudniła na zastępstwo za mnie panią, ale na umowę do 31 sierpnia(bo taki postawiła warunek, a trudno było kogokolwiek znaleźć, więcdyrekcja się zgodziła). Więc teoretycznie od 5 maja jestem bezśrodków do życia. Postanowiłam wspólnie z panią dyrektor i księgową,że przez maj i czerwiec będę na zwolnieniu na dziecko (od urodzeniajest chore) - więc chociaż jeszcze przez dwa miesiące miałabympensję. A dziś jak zadzwoniłam do księgowej, to powiedziała mi, żeszkoła w takim przypadku podwójnie by płaciła (i mi i pani nazastępstwie) i tak nie może być. PODPOWIEDZCIE proszę: czy nie jesttak, że zwolnienie na dziecko jest płatne przez ZUS, a nie przezpracodawcę i mam prawo do 60 dni opieki w roku? Wtedy szkoła płacitylko tej pani na zastępstwie, czyż nie tak? Bardzo to dla mnieważne, bo potem planuję od września wrócić do pracy i nie chcęproblemów. Z góry dziękuję za pomoc.
świadczenie urlopowe a wcześniejszy wychowawczy świadczenie urlopowe a wcześniejszy wychowawczyCzy ktoś się orientuje czy należy mi się świadczenie urlopowe ( oile w tym roku bedzie) - tzw. wczasy pod gruszą - jeżeli jestem nawcześniejszym wypoczynkowym, po macierzyńskim, bo potem bioręmiesiąc urlopu wychowawczego. We wrześniu wracam do pracy.
Urlop wychowawczy Urlop wychowawczyMam pewien problem. Otóż: brzydko mówiąc "bujam" się ciągle na różnychzastępstwach, a zależy mi na tym, żeby w końcu doczekać się upragnionegodzidziusia. W ostatniej pracy zaszłam w ciążę i do momentu jak niepowiedziałam, że się spodziewam dzidziusia miałam mieć przedłużoną umowę nastałe. Później powiedziałam dyrektorce, a po kilku tygodniach poroniłam.Przyszedł czerwiec, nie przedłużono mi umowy. Teraz znalazłam nową pracę(oczywiście na zastępstwo) i nie ukrywam, że będziemy się starać odzidziusia. Jakie będę miała możliwości finansowe po wygaśnięciu umowy?Chodzi o czas po zwoleniach, macierzyńskim (umowa do sierpnia 2008 r.). Chcętrzy latka być z maluszkiem, czy zostanę w jakiś sposób wspomożona finansowo,czy mam sobie radzić sama? Jeśli można w jakiś sposób uzyskać pieniążki tokto je wypłaca? Bardzo proszę o pomoc.
Nauczycielskie problemy z gardłem..... miewam problemy z głosem po wakacjach, po urlopie dłuższym (macierzyńskim)przez jakiś czas.Niesety nie umiem mówic ciszej, staram się kontrolowac, ale po pewnym czasiezapominam się i mówię głosno, bo wydaje mi się, że wtedy jednak uczniowielepiej mnie rozumieją :)Ostatnio mam zawsze pod biurkiem butelkę mineralnej , bo wysusza mi sie bardzośluzówka i woda pomaga!
kiedy na zwolnienie? to przede wszystkim Twoja decyzja, ale niestety musisz sie liczyc z jejkonsekwencjami. jestem mamą 2 dzieci, ale tez wicedyrektorem szkołyponadgimnazjalnej i patrzę na sprawę również z tej strony. Niewatpliwie jest todla szkoły i młodzieży ( szczególnie maturalnej) trudne, ale jeśli ma ucierpiecna tym Twoja rodzina to nie warto.A jescze podpowiedź: nie wiem czy juz masz ferie czy sa one przed tobą, alewarto wziąć na ferie lub na wakacje zwolnienie ( uczniowie nie tracą a Ty maszpłatne 100%), bo o tyle przedłuża się urlop macierzyński z racjiniewykorzystanego urlopu wypoczynkowego. 2 tyg ferii + 6 tyg. wakacjimaksymalnie.
jak wyliczyć sobie dni do stażu? Jaki staż? Jeśli na naucz. kontraktowego lub mianowanego to jest tak : jeslizwolnienie przekracza za jednym razem 3 miesiące to ten rok trzeba powtórzyć-np. urlop macierzynski. Dolicza się do stażu kolejne miesiace jeśli jest tostaż na naucz. dyplomowanego. Jesli masz zwolnienia, które nie przekraczają 3miesięcy to staż konczysz normalnie na koniec maja, nic nie doliczasz.
Do nauczycielek w ciąży! Do nauczycielek w ciąży!Już o tym pisałam w którymś wątku, ale powtórzę. Warto wziąć zwolnienie naczas ferii i wakacji ( płatne 100%), uczniowie nic nie tracą, a Wam sięprzedłuża urlop macierzyński z racji niewykorzystanego urlopu macierzyńskiego-2 tyg ferii + 6 tyg wakacji. Warto być z maluchem dłużej o te 8 tygodnidostając kasę jak za urlop, czyli 100%. Nie dotyczy to przerw świątecznych.
Do nauczycielek w ciąży! Hej Kamka1,Czy mogłabyś podać podstawę prawną, bo ja zwolnienie wzięłam, a moja księgowa ikadrowa powiedziały, że skoro nie wykorzystam nawet dni urlopu w wakacje (rodzęw maju i w wakacje macierzyński)to i tak przysługuje mi osiem tygodnie, a z tymzwolnieniem lutowym tracę finansowo (ostatnie zwolnienie w listopadzie, a pensjamianowanego od wrzesnia dopiero. Zwolnienie wycofałam, ale trochę się martwię,czy dorze zrobiłam, bo one nie mają dużego doświadczenia z ciężarówkami i bojęsię, że się pomyliły. Co sądzisz? Napisałam już nawet to ZNP, ale nie mamodpowiedzi.
Do nauczycielek w ciąży! Kurcze, a mnie kadrowa powiedziała, ze za ferie (wypada mi wtedy macierzyński,tak samo jak w 1szej ciąży) nie mogę odebrać wolnego, tylko za wakacje (w razieL4) - i wyliczyła to na pewno krócej niż 6 tygodni. Nie za bardzo mi się totrzyma kupy - po pierwszej ciąży też nie doliczyli mi ferii i zaraz pomacierzyńskim brałam 3 m-ce wychowawczego, żeby dociągnąć do wakacji. Jak to wkońcu jest z tym odbieraniem zaległego urlopu w szkole, czy może to zależeć odwidzimisię kadrowych???
Stopnie doskonalenia a ciąża owszem to jest niesprawiedliwe miało sie to zmienić bo ktos na górze zauważylten problem ale na gadaniu się skonczylo, jeszcze bardziej utrudnia bo egzaminypo zmianach maja byc tylko w wakacje a nie jak dota jeszcze w sesji zimowej. Jarówniez rozpoczęłam staż na dyplomowanego i jestem w ciąży, na szczęście bezkomplikacji ja przechodzę. Po macierzyńskim prosto wracam by nie przekroczyćtych 6 miesięcy ale i tak staz przedłuży sie o rok. Co z tego ze skoncze awansgdzies w listopadzie bo przedluzony bedzie o macierzynski urlop skoro egzamin itak w lipcu sie odbędzie. Tym u góry chodzi tylko o pieniądze patrza ile moga ina czy moga by zaoszczędzic
Stopnie doskonalenia a ciąża Popieram protest, bo mnie właśnie spotkała taka sytuacja!Zaczynałam właśnie ostatni rok stażu na mianowanego, gdy zaszłam w długooczekiwaną ciążę i musiałam pójść na zwolnienie. I wszystko przepadło...Zwłaszcza, że wcześniej też już byłam o krok od mianowania, ale weszła NowaKarta i musiałam zaczynać od nowa (kiedyś było łatwiej, bez tych bzdurnychstaży!). Podobno, gdybym wcześniej napisała prośbę o wznowienie stażu (przedupływem 6 mies.zwol.) to zaraz po macierzyńskim mogłam go "uratować", ale niemiałam z kim zostawić dzidzi i olałam sprawę.Teraz mam problem, czy wracać po urlopie wych. do pracy i walczyć o mianowanieczy też "postarać się" o drugie ( a po pierwszej zagrożonej ciąży nie jest tołatwa decyzja...)Tak to nasze Państwo dba o przyrost naturalny...W razie jakiejś petycji służę uprzejmie!
Stopnie doskonalenia a ciąża Niestety ale nie. Przerwa nie może być dłuższa niz 6 miesięcy. Suma zwolnieniai urlopu macierzyńskiego u ciebie grubo przekracza tan okres, wychodziwłasciwie cały rok szkolny. Dlatego ja ulozyłam sobie zycie pod katem awansu,najpierw zrobiłam mianowanie a dopiero zaszłam w ciąże. Zreszta u mnie w pracywszystkie tak robią. Teraz robie dyplomowanego ale przez macierzyński bedęmiala staz przedłuzony wiec suma sumarum i tak cały rok później zdam egzamin nadyplomowanego.
Stopnie doskonalenia a ciąża Rozpoczełam staz w 2000roku na nauczyciela dyplomowanego. Od ferii 2002 do majabyłam na zwolnieniu lekarski, w maju urodziłam dziecko,pote urlop macierzynski,odbierane wakacje i zwolnienia, wrócilam do pracy po feriach w 2003r. Nie byłomnie w pracy rok.Wydłuzono mi zas stazy o nieobecnosc moją w pracy (panidyrektor to poprzeliczała i moj staz zakonczyłam w tym roku w marcu)Jestem juzpo obronie. Tak wygladala moja sytuacja wiec na czas zwolnienia lekarskiego(ciąza)i ulopu moj awans był zawieszony, a potem wydłuzony.PozdrawiamAnerzam
Takie małe pytanie... jayin napisała:> no i TECHNICZNIE mnie interesuje, jak to jest byc mamą (oczywiscie w pełnej> rodzinie) - i robić karierę, wyjezdzac. daje sie to pogodzic? jakie masz> doswiadczenia?Joanna,Ja tego nie wiem. Nie dane mi było dowiedzieć się.Robiłam karierę, przez prawie 12 miesięcy (w tym aż do końca 7 miesiąca ciąży)NAPRAWDĘ dużo podróżowałam. Potem urodził się synek - urlop macierzyński.No i mąż odszedł.No i co - miałam wrócić do poprzedniej funkcji/stanowiska - zostawić dzieckoopiekunce, tak by już w ogóle nie miało rodziców????Po wychowawczym wróciłam do pracy na inne stanowisko, już tylko z bardzoniewielką ilością podróży służbowych. Dla mojej kariery (oraz rozwojuzawodowego)jest to krok wstecz i nieprędko będę mogła (jeśli w ogóle) coś z tymzrobić.PozdrawiamChalsiaPS. Mkatarynka może ten podtemat wyciąć jak nic.
Czy znacie sposób... Fakt, że ustawodawca zapewnia matkom świadczenia podczas urlopu macierzyńskiegochyba o czymś świadczy. Urlop macierzyński jest urlopem od pracy zawodowej -tej jest wystarczająco przy małym dziecku.Zapewne z własnego doświadczenia wiesz, że doskonale można pogodzić zarabianiepieniędzy z opieką nad naworodkiem, trzymanym chyba w kieszeni albo pod pachą.
Czy znacie sposób... tropicana napisała:> Fakt, że ustawodawca zapewnia matkom świadczenia podczas urlopumacierzyńskiego>> chyba o czymś świadczy. Urlop macierzyński jest urlopem od pracy zawodowej -> tej jest wystarczająco przy małym dziecku.> Zapewne z własnego doświadczenia wiesz, że doskonale można pogodzićzarabianie> pieniędzy z opieką nad naworodkiem, trzymanym chyba w kieszeni albo pod pachą.Post wyżej był oczywiście do Domali, której - mimo wszystko - nie wypada miżyczyć, żeby znalazła się z noworodkiem bez środków do życia. Ewentualnie zdrobnymi pieniędzmi /od Tatusia/ na mleko dla dziecka.
Alimenty a premia domali, pomyśl - jeżeli nie myślisz o dalszym powiększeniu rodziny - postudiach będziesz miała podrośnięte i odchowane dziecko. niebędzie "zagrożenia", że umkniesz na urlop macierzyński. sama też nie będzieszmiała dylematu, czy ten moment "kariery zawodowej" jest odpowiedni na ciążę,czy to już, czy lepiej poczekać (nie daj Boże jak w momencie gdy ty chcesz jużstarać sie od dziecko, tracisz pracę). ja i większość moich koleżanek dokonujetakich kombinacji myślowych typu "właśnie dostałam awans, więc nie mogę tegozrobić szefowi".trzymaj się.
i co dalej No wlasnie, ja jestem teraz na urlopie macierzynskim, aczkolwiek nie moznapowiedziec zebym nie byla aktywna, dorywczo dzialam w aptece zielarkiejprowadzonej przez mojego brata, codziennie jestem z dzieckiem przynajmniej ze 3godzinki na spacerze, to chodzimy na basen, to na angielski, to na koncert, todo kinka. Wlasciwie to sobie mysle, ze doba moglaby miec 30 godzin:) Wiec niesiedze i nie nudze sie i wymyslam problemy. Chyba?:)
Raport o sytuacji kobiet na rynku pracy Ależ doskonale rozumiem. Oczywiście jeśli twój komentarz się tyczy drugiej części mojej wypowiedzi. Przecież nigdzie nie napisałem że mam coś przeciwko. Ba, gorzej, napisałem że często kobiety które są szefami firm, które same mimo że rodziły kiedy zaczynją reprezentować owe korporacje, same narzekają na kobiety biorące urlopy macierzyńskie, czyli mówiąc wprost rodzące dzieci. Mówiąc już najjaśniej jak mogę, to nie jest tylko domeną mężczyzn takowe narzekanie na słabą wydajność kobiet w pracy z racji zdolności rozrodczych, jak to bardzo często kobiety uogólniają. To jest domeną po prostu większości szefów niezależnie od płci. Oczywiście mowa o długim stażu pracy na danym stanowisku a nie przykład szefowej pełnej optymizmu i dobroci, bo nią jest od niecałego roku.
coraz nizsza granica wieku emerytalnego (dot.pracy I tak jesteś w lepszej sytuacji niż nie jedna kobieta starająca się o posadę.Wiem coś o tym bo :-jeżeli mają do wyboru kobietę lub mężczyznę to wiadomo ,że wybiorą mężczyznębo nie zajdzie w ciążę i nie odejdzie na urlop macierzyński ( pierwsze pytankojakie zadają kobiecie czy aby nie jest już w ciąży i czy ją /ciążę/ planuje wnajbliższym czasie)-wiek - im młodsza (ja mam 34 lata i nadaję się tylko na odstrzał)i ładniejsza (nogi do samej szyi) tym lepiej-jakieś kwalifikacje? szkoły ? dodatkowe kursy? - to nie jest nic ważnego -ważne są znajomości.Jednym słowem wszystko to marność i zgryzota ...pozdrmonikaoz
praca - w Łodzi Niestety Łódź, jako miasto dla młodych-ambitnych, wiciąż jeszcze nie ma wieledo zaoferowania. Jak już znajdziesz całkiem niezłą pracę to i tak płaca jestnieporównywalnie niższa niż w Warszawie, czy też Wrocławiu, Poznaniu,Krakowie ...Ja od początku zrezygnowałam z Warszawy, choć długo zastanawiałamsię nad pracą dla jednej z firm międzynarodowych. Właśnie ze względu narodzinę. A teraz, po przedłużonym "urlopie macierzyńskim", zastanawiam się codalej. Może rzeczywiście tym odważnym marzenia się spełniają...
Żłobek na Har.Zatorowców i na rydzowej.Łódź. hej siwka, mam do ciebie pytanka.od jakiego wieku przyjmują dzieciaczki do tego żłobka? jakie są opłaty? i jakduże są grupy dzieciaczków? mieszkam na teofilowie A. zamierzam po urlopiemacierzyńskim wrocić do pracy i razem z meżem zastanawiam się na różnymiobcjami.pozdrawiam serdecznie
Kolejne spotkanie :) moniczko no ja wlasnie w ogole nigdy nie pracowalam wiec i urlopumacierzynskiego nie mialam nie mowiac o wychowawczym. widac dlatakich jak ja nie ma miejsca na rynku pracy, niestety...pewnie juz nigdy nie pojde do pracy no chyba ze jakis swoj interesotworze, mam nawet pomysl ale czasu mi brak.
bezpłatne szkolenia dofinansowane przez UE bezpłatne szkolenia dofinansowane przez UEZapraszamy na bezpłatne szkolenie dofinansowane przez UE oraz przezbudżet państwa. Szkolenie jest kierowane do osób bezrobotnych z woj.łódzkiego. Również zwracamy się do mam powracających z urlopówmacierzyńskich na rynek pracy. Oferujemy szkolenie "Profesjonalnakadra biurowa" w ramach kursu zajęcia z języka angielskiego, pracy zkomputerem, nauka wizażu. Również wypłacany dodatek szkoleniowy a wczasie przerw między zajęciami zapraszamy na kawę i ciastka. Pytaniaproszę przesyłać na bezplatne_szkolenia@gazeta.pl
dla mam.które niepracują a chcą sie doształcać oferta jest skierowana do mam, które nie wróciły do pracy np. pourlopie wychowwczym (może on ttrfac do 3 roku życia dziecka)a nietylko do mam po macierzyńskim, wiec nie ma tu mowy o pozostawianiu 5miesięcznego niemowlakapoza tym nikt nigo nie zmusza, oferta jest dobrowolna
Niedługo zniknie problem wyboru przedszkola G.prawda, nie kodeksu pracy tylko ZUSu! Pracownik zarabiający 2000 nettokosztuje pracodawcę 3800. A wiesz ile dostałam od zusu na urlopie macierzyńskim?750zł miesięcznie. A pewnie emerytury dostanę połowę tego, czyli 400. Boprzecież zus musi budować sobie szklane domy.A becikowe to nie powię gdzie możecie sobie..., bo sam wózek dla dzieckakosztował mnie dwa razy tyle.
Niedługo zniknie problem wyboru przedszkola > kosztuje pracodawcę 3800. A wiesz ile dostałam od zusu na urlopiemacierzyńskim> ?> 750zł miesięcznie. A pewnie emerytury dostanę połowę tego, czyli 400Tam była mowa o wyrzucaniu z pracy a nie o zasiłkach wych.> A becikowe to nie powię gdzie możecie sobie..., bo sam wózek dla dziecka> kosztował mnie dwa razy tyle.Jedni jezdżą samochodami za 1500 tyś inni za 150000
Niedługo zniknie problem wyboru przedszkola Popieram podniosły problem ojców i ich urlopów. W tej chwili oczywiście możliwyjest urlop wychowawczy, ale niestety często jest tak, że to ojciec jest filaremfinansowym rodziny. Moja żona była na macierzyńskim i wróciła do pracy, naszczęście nasza pociecha jest pełna dobregi=o humoru i sympatii dla babci. Sammam jednak poczucie winy, że tak mało mnie ma w domu i... pewnie dlatego jąrozpieszczam!
mama na macierzyńskim z Tychów mama na macierzyńskim z TychówMam 2-miesięczną córeczkęi jestem na urlopie macierzyńskim. Muszę przyznać,że trochę nudzi mi się w domu - ta monotonnia. Chciałabym poznać i spotkaćsię z jakąś mamą z Tychów. Bardzo lubię wychodzić na spacery z małą. Możektóraś mama dołączy do mnie?
Wracać czy zostać z dziećmi??? Wracać czy zostać z dziećmi???Mam dylemat..wracać czy zostać z dziećmi w domu.Mój mąż zarabiatyle, ze wystarczy..ale bez żadnej przesady.Ja na urlopiemacierzyńskim niewiele wydaję, moje potrzeby zmalały... Przerażąmnie wizja powrotu do pracy..płącenia opiekunce i siedzenia wbiurze po 9 godzin, powrotu do domu ok. 17...a dzieci. Jedni radzązeby się wyrwać..ale ja pomimo siedzenia w domu i robienia naokrągło tego samego ...chyba chcę przy tym zostać, bo wydaje misię , ze dzieci na tym ucierpią. Co Wy o tym myślicie??? ze swojegodoświadczenia??? Moje dzieci maja 3 lata i 6 miesięcy
Wracać czy zostać z dziećmi??? I oby więcej było na forum takich Mam jak krasulas, naprawdę taktrzymac! Co do mnie, to łączyłam pracę zawodową z wychowywaniemsynka przez równy rok ( od skonczenia macierzyńskiego, czyli 5-go m-ca zycia Małego).Ten rok wspominam jeszcze teraz jak koszmar,wyglądałam jak szkielet (49 kg przy wzroście 169), ciagleniewyspana.Moja praca wymaga swiezego umysłu, po nieprzespanychnocach trudno o jasny umysł, więc popełniałam błedy. Kiedy synekskończył 1,5 roku wzięłam urlop wych. na którym jestem juz prawie 2lata. Odzyłam, znowu potrafię się cieszyć drobiazgami, pracujęwyłącznie w domu ( jestem radcą prawnym). Synek we wrzesniu zacznieprzedszkole, może pod koniec roku zmienie tryb pracy... ale na pewnonie jest mi teraz źle będąc 24 h na dobę z synkiem. Pozdrawiam
Wydłużenie urlopu macierzyńskiego - pytanie? Wydłużenie urlopu macierzyńskiego - pytanie?Witam, w sierpniu 2008 urodziłam drugie dziecko, przysługiwał mi wtedy urlopmacierzyński w wymiarze 144 dni, który kończy sie 13 stycznia 2009. I tu mojepytanie, czy po nowelizacji kodeksu przysługuje mi wydłużenie urlopu o 2tygodnie? Piszcie , bo mam mało czasu Pozdrawiam
zwolnienie zwolnienieWitam, mam pytanie. Jestem w ósmym miesiącu ciąży. Dostałam zwolnienie odlekarza do końca ciąży. Czy do firmy mam zanieść tylko zwolnienie, czyjeszcze jakieś dokumenty? Kto będzie mi wypłacał pensję. Dodam, że firma jestmalutka (5 pracowników).I jak się sprawy mają w przypadku urlopu macierzyńskiego? Czy mam złożyćwniosek o urlop macierzyński i jak on wygląda? Czy trzeba do niego załączyćjakieś dodatkowe dokumenty? Dziekuję i pozdrawiam.
zwolnienie nie jest tak dokładnie - jeśli jesteś na zwolnieniu to jesteś na zwolnieniu, amacierzyński wypisze Ci lekarz od dnia porodu (tylko przypilnuj, żeby tak zrobił)napisane bowiem jest "część urlopu macierzyńskiego MOŻNA wykorzystać przedporodem", czyli jak nie masz zwolnienia idziesz na macierzyński - masz zolnienieto mac. z dniem porodu
Polecam panią do opieki nad dzieckiem i/lub pomocy w domu - Katowice, Siemianowice Pilnie szukam opiekunki dla 6-miesięcznego chłopczyka, na cały "etat" od listopada. Ponieważ sama jestem "solidna firma" (bo taki mam zawód) a więc i takiej szukam opiekunki. Nie mam wielkich wymagań, gdyż chodzi mi tylko o kompetentną opiekę nad zdrowym i "żywym" dzieckiem. Ze sprzątaniem jakos sobie radzę a na obiady chodzimy na stołówkę studencką. Chodziłoby zatem tylko o przygotowanie posiłków dla dziecka. Forma umowy i płatności do negocjacji. W zamian za dobrą opiekę oferuję pomoc w innej, co najmniej równie cennej dziedzinie. Proszę o kontakt, jeżeli ta zachwalana pani nie została jeszcze rozdrapana przez inne mamy,wracające z urlopu macierzyńskiego. Pozdrawiam. Justine z centrum Katowic.
potrzebuję Waszej pomocy potrzebuję Waszej pomocycześć jestem Hadinka z Bytomia
Wydaje mi się że dzieje sie coś ze mną niedobrego.
Od urodzenia mojego synka czuję się strasznie przygnębiona i nie daję juz sobie rady ze wszystkim.
Najwięcej problemów stwarza mi praca nie potrafię sie na niczym skupić, skoncentrować. Moja praca jest bardzo odpowiedzialna a ostatnio, po przyjściu do pracy po urlopie macierzyńskim dzieje sie coraz gorzej. Mam za dużo na głowie, praca, dom, studia i z nikąd praktycznie pomocy.
Moj syn budzi sie w nocy co godzinę ( ma prawie półtora roku) płacze itp. Lekarze mi mówią na pocieszenie przejdzie mu (żaden niczego nie stwierdził) i to koniec. Ja juz nawet nie potrafie spać. Jak oni zaśnie to ja nie śpię.Gdy juz mam zasnąc to on sie budzi itd. Nie mam już sił. Nie chce mi sie juz czasami żyć. Mam straszne myśli. Może ktoś da mi adres dobrego psychologa lub psychiatry. Albo doradzi coś innego pa pozdrawiam hadinka
Częstochowa cd. Cześć!wykorzystaj te dwa dni!Ja też boje się powrotu do pracy,dziś kończy mi się macierzyński,ale mamjeszcze 2 tygodnie urlopu.Przy dwójce dzieci to nie lada wyzwanie.Mam 31 lat, pierwsze dziecko urodziłam na 5 roku studiów,więc nie miałam tychdylematów.Mieszkam w centrum, ale wychowałam się też na Ostatnim Groszu(chodziłam do 36).Czy masz może gadu-gadu?Jeśli chcesz zobaczyć moich chłopców to zajrzyj na "zobaczcie...Jaś i Mateusz-synowie Agi i Artura"Zyczę powodzenia w pracy , dużo cierpliwości i dobrego zorganizowania.Z kim zostawiasz malucha?Pozdrawiam Aga
rodzice dwulatków Będę okrutna, bardzo okrutna. Miej wyrzuty sumienia. Jeżeli nie ma naprawdęwyższej konieczności- tj. rodzina est na skraju nędzy finansowej DZIECKO WŻADNYM RAZIE nie powinno chodzić do żłobka. A jeśli do tego nie karmiłaśpiersią- zacznie się ciąg chorób. I nie jest prawdą, że dziecko sie "wychoruje"a potem będzie spokój - nie, nie będzie. Byc może wcześniej "załapie" np.wietrzną ospę, ale infekcje będziecie "zaliczać" bez przerwy. Jestemprzeciwniczką żłobków, zaś do przedszkola maluch może iść ok. 4 roku życia.Jest jeszcze aspekt psychologiczny, ale to nie wyjdzie od razu.Zastanów się co jest dla Ciebie ważniejsze- dziecko czy praca? I wybierz.P.S. Ja byłam 2 razy po 3 lata na urlopach wychowawczych+ urlopymacierzyńskie. Było nam ciężej z jednej pensji, ale praca nie uciekła.
samodzielni ze świętokrzyskiego i podkarparcia samodzielni ze świętokrzyskiego i podkarparciaBezpłatny projekt "Telepraca scala rodzinę".www.cku.tu.kielce.pl/equal/index.htmBeneficjenci - osoby, które utraciły pracę lub są zagrożone jej utratą wzwiązku ze skorzystaniem bądź deklarowaną chęcią skorzystania z urlopumacierzyńskiego lub wychowawczego.W ramach projektu będą zorganizowane szkolenia 240-godzinne (w tym 40godzinny blok zajęć typu on-line). Po zakończeniu udziału w częściszkoleniowej beneficjenci wezmą udział w części praktycznej polegającej naodbyciu 2-miesięcznych praktyk w wybranych przedsiębiorstwach.Pokrycie kosztów utrzymania łącza internetowego; zwrot kosztów dojazdu; zwrotkosztów opieki nad dzieckiem... szansa na wyrwanie się z marazmu!
Wejście smoka po roku, czyli Chiny w WTO Gość portalu: minister finansów napisał(a):> niech mi ktos powie jak te pokemony to robią ze mają taki wysoki> wzrost gospodarczy. Bardzo mi to potrzebne prosze, prosze, proszeNie siedza w godzinach pracy na forum dyskusyjnym w internecie tylkozapieprzaja az im kurz z tylka leci. Wiem, bo mam ich kilkunastu wokolo. I niemaja pol roku "chorobowego", 9 miesiecy "macierzynskiego" i do tego jeszcze 4tygodnie urlopu, ktory przechodzi na rok nastepny - odpowiada to na Twojepytanie?
Australijki w zaawansowanej ciąży walczą o to, ... Już robią. W Polsce za każde urodzone dziecko dostaje się 500 PLN. Zwiększonorównież wysokość zasiłku wychowawczego z 318 PLN do 400 PLN. Mogliby jeszczewydłużyć czas trwania urlopu macierzyńskiego z 4 miesięcy do 12. Każda matkawie, że 4 miesięczne dziecko jest tak samo zależne od matki jak nowonarodzone.Opiekunki sa różne, żłobki to źródło infekcji, a babcie robią karierę zawodową.To wszystko powoduje, że wiele młodych kobiet, których mężowie nie zarabiajątyle, aby "uzupełnić" brakujaca pensję żony bardzo długo zastanawia się naddzieckiem. A wiadomo im dłużej się zastanowiają tym trudniej jest im sięzdecydować.
kilka faktow o USA i Europie a produkcja przemyslowa?Ze Stanow wywiewa produkcje od wielu lat. Fabryki zamykaja sie i przenoszaza granice. Jest to bolesny proces dla zwolnionych pracownikow. Jednakamerykanska gospodarka jest elastyczna, duzo elastyczniejsza i oblozonaograniczeniami w mniejszym stopniu niz europejska. Ten proces likwidowaniafabryk w Europie jeszcze na dobre sie nie zaczal ale juz puka do drzwi. Boldopiero przybierze na intensywmosci. Na poczatku produkcja przeniesie sie zdrogich Niemiec do tanszej Polski lub Czech. Trudno powiedziec jak dlugozagrzeje miejsca ale to tez proces tymczasowy. Azjaci zrobia to samo lepiej iszybciej i taniej. Nie tylko dlatego, ze pracuja za nizsze stawki. Proszezwrocic szczegolna uwage na przepisy prawne na Dalekim Wschodzie. Tam sa chybanajbardziej sprzyjajace inwestycjom. Zdecydowanie preferuja pracodawcepozostawiajac pracownika samemu sobie. Trudno jest w takich warunkachkonkurowac. 30 dni urlopu, 3 miesiace macierzynskiego kosztuje pracodawce.W Azji tego typu zobowiazania obciazaja pracodawce w niewielkim stopniu.Dodajmy do tego skrzetnie ukrywany fakt, ze Unia w handlu z Chinami, Rosja,Japonia i Norwegia ma laczny deficyt przekraczajacy 100 mld euro, czyli ponad130 mln dolarow. Jedynym krajem ze znaczacym dodatnim saldem w obrotach zzagranica sa Niemcy. Jak dlugo Niemcy beda ciagnac za uszy reszte nie wiadomo.Biorac pod uwage, ze niemiecka gospodarka stoi w miejscu mozna zaryzykowactwierdzenie, ze nie dlugo.
W którą strone Świecie się rozwija Pogodne Zadupie Świecie przestało się rozwijać. Naród przerzucił się na miłośćfrancuską a z tego dzieci nie da, chociaż przyjemność pozostaje. Ostatni raz,za komuny,były płatne urlopy macierzyńskie i trzyletnie urlopy wychowawcze, boteraz większość nie ma pieniędzy a pinędze. Ale tak trzymać, nie popuszczać iducha nie gasić.
uwazajcie na oszustow z www.pobieraczek.pl !!!!!! To co niby mam zrobić Waszym zdaniem, zapłacić, czy nie ?? Ja już sama się z tympogubiłam. Trochę się boje, żeby nie narobić sobie kłopotów jak i moim rodzicom,bo jak na razie im nie mówiłam. Doradźcie mi coś, nie chcę im płacić ale jeślibędzie trzeba. Nawet nie pamiętam loginu to tego chorego konta, a jeśli dajeprzypomnij hasło to wyskakuje mi że mój adres e-mail jest martwy. Rozumie ktoścoś z tego.Bo ja nic. A jeśli chodzi o tą niedoszłą panią prawnik, to nieukończyła studiów ( zostało jej tylko obronić pracę magisterską ) z powoduurlopu macierzyńskiego. Ona jest moją kuzynką, więc chyba by mnie nie oszukała.I nie mam żadnego powiązania z tą chorą stroną.
półroczniak do żłobka Moj Szymek poszedl kilka dni po skonczeniu 5 miesiaca i zadna krzywda mu sie niestala. W grupie bylo 14 dzieci, 4 stale opiekunki + pielegniarka i do tej poryjestesmy zadowoleni ze zlobka (Maly ma 16 miesiecy). Nigdy nie czulam sie jakwyrodna matka, zostawiac z jedna obca osoba (czyt. opiekunka) nie chcialam.Jedyne co moge Ci poradzic, to bys koniecznie!!! obejrzala zlobki, by byc pewnaco do warunkow i personelu.A dlaczego dopiero po pol roku mozna dac dziecko do zlobka? Przeciez urlopymacierzynskie trwaja 4 miesiace. W moim zlobku przyjmuja bez dolnej granicy wieku.Pozdrowienia
Niania czy żłobek? Dziękuję wszystkim Mamom za uwagi. Zgadzam się ze stwierdzeniem, że jak ktośnie musi, to nie powinien dziecka oddawać do żłobka. Gdybym miała takąmożliwość, to teraz już byłabym na bezpłatnym urlopie wychowawczym, a niewykorzystwałabym urlopu wypoczynkowego, bo macierzyński skończył mi się miesiąctemu. Jak bardzo wiele Mam nie mogę sobie na to pozwolić z przyczyn wcale nieambicjonalnych - po urodzeniu córeczki zmieniła mi się radykalnie hierarchiawartości i praca zawodowa zeszła na dalszy plan- ale z przyczyn prozaicznych,czyli finansowych. Tak więc pod koniec maja ja idę do pracy, a z małą zostajemąż (brak pracy), albo przyjedzie moja mama. Ponieważ jednak mieszka 500 km odnas, wiadomo, że jest to rozwiązanie na bardzo krótki czas. Mam nadzieję, że dokońca września jakoś uda się to przeciągnąć. Wtedy malutka skończy 9 miesięcy inajprawdopodobniej wtedy trafi do żłobka. Może rzeczywiście takie małe dzieckonie potrzebuje kontaktu z rówieśnikami dla prawidłowego rozwoju, ale ku takiemurozwiązaniu skłania mnie uwaga, na którą natrafiłam na tym forum: z opiekunkąmoja córeczka zostałaby sam na sam, jeżeli mam ją oddać pod opiekę obcych osób,mniejsze jest prawdopodobieństwo jakichś nieprawidłowości w przypadku żłobka,gdzie jednak opiekunek jest kilka i wszyscy "patrzą sobie na ręce".Sprawa zresztą ciągle nie jest przesądzona.Pozdrawiam.Teresa
początki-mama oddaje-ta zła,tata odbiera-ten dobry początki-mama oddaje-ta zła,tata odbiera-ten dobryWitamZamierzam oddać mojego szkraba w ręce żłobkowych cioć. Ja wracam do pracy jużpo macierzyńskim na pół etatu, a po dwóch miesiącach na cały. Przez ten czasmłodym będzie się zajmować moja mama, potem może ktoś inny z rodziny. Chcęten czas w domu maksymalnie wydłużyć. W styczniu mój mąż weźmie miesiącurlopu bezpłatnego i będzie dwa tygodnie z Filipkiem w domku, a potem sięzacznie aklimatyzowanie w żłobku (bo to chyba dwa tygodnie trwa, najpierwdwie godz, potem coraz więcej, itd). Młody będzie miał 7 miesięcy.I tu mam pytanie: czy jeśli ja będę go odprowadzać do żłobka, to on sobiezakoduje, że mama to ta zła, a tata to ten który odbiera-ten dobry,wybawiciel? Czy lepiej jak mąż zabierze mnie z pracy na ten momentodbierania, a potem już będą spędzać czas razem, a ja wrócę do pracy?Boje się że moje dziecko będzie miało do mnie żal, bo nie dość że gozostawiam, to jeszcze nie odbieram, tylko tata się zjawia na pomoc.Kasia, mama Filipka 19.06.2004
kiedy poslalyscie swoje pociechy do zlobka? hej,ja też oddałam moją córeczkę do żłobka jak skończyła 16 tygodni (zaraz pourlopie macierzyńskim) i też jestem zdania, że dziecko zaraz się tamzaklimatyzowało, teraz jest w grupie średniaczków, ma 16 m-cy i nie wyobrażamsobie nie posłać jej do żłobka dłużej niż weekend. W sobotę i niedzielę energiają rozpiera, a w poniedziałek już stoi przy wózku, zbiera ciuchy do ubierania,bo ona idzie do dzieci.PozdrawiamMariola, mama Julii (16 m-cy).
kiedy poslalyscie swoje pociechy do zlobka? Mam ten sam problem, bo w Niemczech urlop macierzynski trwa tylko 8 tygodni.Jak patrze na moje malenstwo to serce mi peka na mysl, ze mialabym go oddac wobce rece. Z drugiej strony musze dalej pracowac i mimo, ze dostalam zgode napoczatkowa prace w domu, obawiam sie, ze bez zlobka na kilka godzin nie uda misie nic efektywnie zrobic. No i nie wiem co z karmieniem, bo jeszcze ani razunie odciagalam pokarmu (sprzet juz mam zakupiony i czeka...)
Żłobek Swarzędz witaj,ja właśnie od 1.08.2006 posłałam do żłobka dwójkę moich dzieci: Kacpra 2,5 rokui Maje 1rok. To dopiero kilka dni, więc na razie nie pomogę. Mam doświadczeniajuż z trzema opiekunkami, zaraz po każdym urlopie macierzyńskim wracałam dopracy i dziećmi musiał się ktoś zająć. Po różnych perypetiach doszłam downiosku że żłobek jest najlepszym rozwiązaniem w mojej sytuacji, a jeśli i takplanujesz oddać dziecko do żłobka to im szybciej tym lepiej. dziecko młodszeszybciej się adoptuje. Majeczka pierwszego dnia nie chciała jeść ani pić, ipłakała prawie przez cały czas, już jest trochę lepiej, ale pierwszy dzień byłtragiczny. aż się załamałam, żeby moje dziecko musiało tak cierpieć? Drugidzień wyglądał zdecydowanie lepiej, trzeci jeszcze lepiej, więc mam nadzieję żesię to jakoś ułoży.Jeśli chodzi o pytania organizacyjne, to najlepiej pójdź do żłobka i tam sięwszystkiego dowiedz co Cię interesuje.pozdrawiamAWGG 505397
jak lepiej? kolo pracy czy kolo domu? jak lepiej? kolo pracy czy kolo domu?Witajcie.Tak sie zastanawiam, gdzie lepiej szukac zlobka - kolo pracy, czy kolo domu?Za rok, gdy skonczy mi si urlop macierzynski chce wrocic do pracy - najpierwna pol etatu, pozniej na caly.O ile Male nie bedzie chorowac, to chcialabym poslac je do zlobka. Tylkozastanawiam sie, w ktorej okolicy szukac...Bede wdzieczna za Wasze przemyslenia.Kania
7-8 miesieczniak w żłobku Witajbez obaw, na pewno nic złego nie będzie sie dziać. Moja Haneczka właśnie dziśskończyła 9 m-cy ale do żłobka chodzi od 5 miesiąca życia(ktoś wymyslił takiedłuuuugie urlopy macierzyńskie (( Ja bardzo sobie chwalę żłobek, Hanusiacudnie się rozwija, jest pogodna i ciekawa świata. Do tego wiem, że na pewnojest odpowiednio karmiona (bardzo smakuje jej żłobkowe jedzonko- mimo, że wdomu wciąż wisi przy piersi i mam powazny problem żeby ode mnie coś zjadła)Najważniejsze, żeby Twój maluszek potrafił jeść łyżeczką. Nawet picie z butelkinie jest koniecznością (moja Hancia ma okresy kiedy na widok butelki zaciskausteczka i nie ma siły żeby coś wypiła). Panie podają jej moje mleczko takżełyżeczką lub z kubeczka.Więc głowa do góry i powodzenia w żłobkuPozdrowienia Magda z Haneczką.
Psychologowie mówią o żłobkach... załamałam się A ja sie z tym nie zgadzam. Moj maz chodzil do zlobka, a wlasciwie byl noszonyprzez swoja mame od konca urlopu macierzynskiego i co? Uwielbia swoja mame .Bo wie, ze ta go kocha szalenczo . Wiec chyba nie czuje sie taki strasznieskrzywdzony . A ja poszlam do przedszkola w wieku 6 lat (wiec to chyba bylazerowka), z natury jestem niesmiala wiec skutek jest taki, ze prawie do tejpory mam klopoty z nawiazaniem kontaktow z ludzmi (niesmialosc). Wyleczyla mniez tego dopiero przeprowadzka do Warszawy, gdzie musialam sie przepychaclokciami, aby mnie nie zadziobano .Mysle, ze jesli dziecko czuje, ze rodzice go kochaja, a chodzi do zlobka, botak musi byc (nie tylko ze wzgledow finansowych, ale rowniez z potrzebykontaktu dziecka np. z rowiesnikami) to nie robi mu ta sytuacja zadnej krzywdy,czuje sie bezpieczne i kochane.pozdrawiam
Psychologowie mówią o żłobkach... załamałam się Witam, w żłobku byłam, w przedszkolu rónież. Do dziś wspominam przedzkoledobrze, żłobka raczej nie pamiętam, żadne traumatyczne wspomnienia nie psują miżycia. Rodzice pracowali, także w soboty (pamiętacie wszystkie sobotypracujące?), a za to potem spędzali ze mną czas, mniej, ale za to bardzotreściwie!Moi synkowie:starszy miał kolejną: mamę (urlop macierzyński i wypoczynkowy), babcię (urlopwypoczynkowy mojej mamy) i ciocię mojegomęża opiekunkę - do ukończeniapierwszego roku (jego, a nie cioci ) Potem żłobek i przedszkole, terazszkoła.młodszy - mój macierzński, wypoczynkowy i trochę wychowawczego. W wiekuniespełna dwóch lat trafił do przedszkola (bo ostatnie żłobki w okolicyjużzlikwidowano), do grupy najmłodszych z najmłodszych, teraz jako 4,5 latek jestjuż 3 rokprzedszkolaczkiem i bardzo to sobie chwali!I ja też!I nie żałuję, nie wstydzę się i nie uważam się za wyrodną matkę.
wielki dylemat Ja mam teraz ten sam problem co Ty. Mój Michaś ma 4 miesiące skończone a mipokonczył sie już urlop macierzyński i mój własny. W poniedziałek idę do pracy inarazie będzie sie nim opiekować moja siostra bo będą ferie ale co potem to niewiem. Ciągle zwlekałam ze znalezieniem rozwiązania i teraz mam kłopot.Wystapię z prośbą o urlop wychwawczy do końca sierpnia. Mały będzie maiał rok wewrześniu to już będzie może łatwiej. Tylko nie wiem czy w pracy się zgodzą bojak mnie wyganiali to nie chciałam gdyz byłam pewna, że Michaś pójdzie do żłobkaa teraz gdy o tym pomyślę to mi serce pęka. Na takim urlopie na pewno będzieciężko z finansami ale nie chcę się wykończyć psychicznie ani mojego dziecka.Tak naprawde to bardzo sie boję bo mój synek jeszcze z nikim nie zostawał.NIGDY! jak to będziedalej nie wiem.Napisz jakie znalazłaś rozwiązanie. Może się wspólnie powspieramy?Pozdrawiam. Zosia
wpisujcie się , prosimy Masz rację. Ja też jakiś czas temu poszukiwałam przedszkola prywatnego we wsiWarszawa (jak ktoś wcześniej napisał), który przyjąłby mojego - wtedy 19 m-cznego - synka.Niestety przedszkola, które reklamują się że przyjmują dzieci od 1 roku życia,informowały, że owszem, ale są to takie zajęcia adaptacyjne, z mamą, dwa razy wtygodniu na 2-3 godziny. Żeby dziecko było wśród dzieci Nie chodziło tu oopiekę całodzienną.Dziecko musiałoby mieć około 2,5 roku aby dostać się do takiego przedszkola.Nie wyobrażam sobie aby żłobki czy przedszkola miały być sprywatyzowane, nieważne w jakim mieście, czy to w Warszawie, Krakowie czy "Malutkim Miasteczku".Ciągle nam coś zabierają: skrócony urlop macierzyński, zasiłek porodowy, ulgipodatkowe, itd. itd. Nigdy w życiu nie pójdę na wybory (wiem że to nie metoda,ale nie wierzę już nikomu).Tak przy okazji - słynna Barbie na innym poście popisała się podobnympoziomem...Pozdrawiam wszystkie mamy z Warszawy, Krakowa, Poznania, i całej reszty Polski.Monika
Dobry żłobek w Krakowie - prośba o pomoc!!! Dobry żłobek w Krakowie - prośba o pomoc!!!Moje Drogie Mamy!!Mam szesnastomiesięcznego słodkiego Szkraba który za jakies trzy tygodnie -jeśli wszystko pójdzie zgodnie z przewidywaniami - dostanie w prezencie małąsiostrzyczkę. No, może braciszka, nigdy do końca nie wiadomo. Po zakończeniuurlopu macierzyńskiego bedę musiała wrócić do pracy. I tu zaczynają sieschody, ponieważ wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że mójsynek powędruje wówczas do żłobka a opiekę nad najmniejszym bąkiem przejmienasza Pani Opiekunka która już dziś dzielnie pomaga, aczkolwiek ani wiek aniteż siły nie pozwolą jej na zajęcie się dwójką dzieci naraz. Czy mogłybyściepolecić mi jakiś żłobek w Krakowie lub okolicach - od strony Rząski? Może byćprywatny, najchętniej prowadzony przez siostry zakonne - jeśli taki istniejei jej sensowny. Krótko mówiąc czy znacie miejsce bezpieczne i godne zaufania?Jestem zupełnie zielona w tym temacie a nie chciałabym popełnić błędu.Z góry dziękuję i pozdrawiam was wszystkie!!!!A.
problem z macierzyńskim i żłobkiem jeśli masz możliwość aby dziecko poszło do żłobka to ja bym się niezastanawiała tylko zapisała. Babcia powinna już odpocząć, a poza tym chybawzględy bezpieczeństwa też tu wchodzą w grę - dziecko rośnie, jest corazsprawniejsze i sprytniejsze, babcia chociaż najkochańsza może nie nadążyć. Jamam dzieci w wieku 2 i 6 lat. Młodsze obecnie chodzi do żłobka od 8 miesiącażycia i jest naprawdę szczęśliwe, zabawa i kontakt z dziećmi to b. ważnyelement rozwoju. Przekonania o przechowalni dzieci to już zamierzchłe czasy,dzieci naprawdę się rozwijają a niektóre nawet 100% lepiej niż przebywającetylko w domu z mamą. Jak byłam na macierzyńskim też miałam obawy co do tego czystarsze dziecko będzie mogło uczęszcz.. do przedszkola podczas gdy ja opiekujęsię młodszym w domu - nie ma żadnego problemu (przedszkole też nie jestobowiązkowe). A co do Twojego stwierdzenia, że posłałabyś dziecko na trochę apotem wróciłoby do domu na czas Twojego urlopu macierzyńskiego -to nierobiłabym tego, to wyrządzi tylko krzywdę dziecku (no chyba że nie mogłoby sięzaklimatyzować wśród dzieci, byłoby mu źle) bo jeśli polubi żłobek to może źlewpłynąć na jego samopoczucie takie nagłe zerwanie kontaktu z dziećmi idodatkowo pojawienie się "rywala" w domu. Więc jeśli zdecydujesz się na żłobekto moim zdaniem do końca - jeżeli nie wystąpią inne przeszkody, pozdrawiam -naprawdę warto
pytanie? pytanie?Witam wszystkie mamy! Mam pytanko, ja jestem jeszcze wciąż oczekującą mamą ibędzie to moje pierwsze dziecko ale już dziś zastanawiam się co z małym pourlopie macierzyńskim!? Czy do pracy wracać od razu po urlopie macierzyńskimczy może iść na urlop wychowawczy i małego dać do złobka od 10 lub 12miesiąca! Koleżanki mi radzą, że jeżeli mogę to żebym poczekała aż małyskończy roczek i wtedy wracac do pracy bo wtedy synek będzie już bardziejsamodzielny! No i drugie pytanie dot. żłobka a właściwie wyboru międzyżłobkiem a babcią! Komu powierzyć opiekę nad dzieckiem??? moja teściowa jestw porządku i strasznie cieszy się że będzie miała wnuka ( pierwszy) i dlaniej to mogę iść juz 4 miesiąca do pracy bo ona się nim chętnie zajmie!jedyny problem to że ona strasznie dużo pali papierosów no i fakt żezagłaszzce mi dziecko! Ona po prostu wariuje na punkcie dzieci ( nie ukrywamże pewnie będę trochę zazdrosna) ale najaważniejsze dobro dziecka! No ale zdrugiej strony żłobek to super sprawa, bo dziecko ma kontakt z rówieśnikami istaje się bardziej samodzielne! sama już nie wiem...
Poszukuję żłobka !!! Pilnie!!! Warszawa Poszukuję żłobka !!! Pilnie!!! WarszawaPoszukuję miejsca w żłobku dla półrocznego bobasa. Okazuje się, że wWarszawie działają tylko 3 takie placówki, w których przyjmuje się dzieci takmałe, czyli minimum 5-miesięczne. Moje Dziecko ma prawie pół roku i mamproblem! To bez sensu, że w większości takich przybytków przyjmuje się tylkodzieci od minimum 12-go miesiąca życia. Przecież urlop macierzyński trwaniespełna 4 miesiące i co dalej? Nie każdego stać na nianię, która bierze zaopiekę minimum 6 zł za godzinę - takie są stawki w Warszawie, więcmiesięcznie koszt tego luksusu to około 1200 zł, podczas gdy żłobek towydatek rzędu 300 zł, no i pozostaje kwestia zaufania. Żłobek to jednakinstytucja - lepsza czy gorsza, ale pod kontrolą, a nianie bywają różne. Odsuper babć po mitomanki, kleptomanki, a nawet psychopatki. Zatem wybór,decycyzja to sprawa trudna i niepewna. Proszę zatem o pomoc. Jeśli znaciejakieś prywatne żłobki, bo w państwowych lista oczekujących jest dłuuuuuga(!), proszę o pomoc. W sierpniu muszę wrócić do pracy.Najbardziejinteresowałyby mnie klimaty w stylu: Praga Południe, Centrum, Ursynów.Kochani Rodzice! Pomóźcie!!!!
jakie dokumety potrzebne do zapisu do żłobka???? Najbardziej wiarygodne informacje dostaniesz w konkretnym żłobku. Wymagania mogąsię różnić w zależności od miasta.Teoretycznie możesz dziecko oddać do żłobka zaraz po upływie urlopumacierzyńskiego. Jednak nie w każdym żlobku jest grupa "najmłodszych", wieleżłobków przyjmuje tylko dzieci "chodzące". Musisz się zorientować, który żłobekz Twojej okolicy przyjmuje kilkumiesięczne niemowlęta.W sprawie dokumentów, mogę Ci jedynie napisać, jak jest w Warszawie. We wnioskuo przyjęcie dziecka do żłobka wpisuje się miejsce pracy i pracodawca musipodstemplować i podpisać się (podpisu nie jestem pewna, ale stempel musi być napewno).Mam nadzieję, że pomogłam. Pozdrawiam
z dzieckiem do pracy czyli przyfirmowy żłobek???? Hej.Czytałam, że takie rozwiązania są popularne w USA - w tamtejszym prawie nie maczegoś takiego jak urlop macierzyński.Znajoma, która prowadzi własne biuro rachunkowe zagospodarowała je w tensposób, aby móc zabierać do pracy swoje maleństwo.Uważam, że z tym żłobkiem to dobry pomysł.Sama planuję (jako właściciel firmy) zagospodarować biuro tak, abym mogłapracować i jednocześnie doglądać dziecka.Pozdr
z dzieckiem do pracy czyli przyfirmowy żłobek???? podobno we Włoszech to bardzo powszechne. Mamy przyprowadzają pociechy dożłobków/przedszkoli przyfirmowych. I z tego co czytałam (kiedys w gazeciewyborczej) pomysł bardzo sie sprawdza.jako mama byłabym wniebowzieta mogąc zostawic dziecko niedaleko pracy. zajrzec,czy wszystko gra w czasie przerwy na posiłek. nie spieszylabym sie do domu, dodziecka, nie musialabym sie zwolniac/ spózniac, bo opiekunka nawalila. niezastanawialabym sie czy w domu wszystko ok. po prostu czasem zajrzalabym dożłobka. SUPER!!! i na pewno bylabym bardzo przywiazana do takiego pracodawcy.ponadto moglabym wrócic do pracy od razu po urlopie macierzynskim, bo karmieniepiersia nie byloby w tym wypadku przeszkoda. żadnych urolpow wychowawczych izastepstw!czy miejsce pracy nie zmieniloby sie w pezedszkole? hmm, to wszystko zalezy oduregulowan w tej kwestii. np. zakaz przyprowadzania dzieci do biura, wyznaczonyczas na zagladanie do dziecka itp.mysle ze mamy moglyby wymieniac sie poradami dot. dzieci, jednak moznazastrzec, aby robily to zaraz po pracy, w żłobku, a w biurze zeby rozmowytoczyly sie na tematy zawodowe.efekt w postaci zadowolonej, spokojnej mamy murowany. a o efektywnosc pracyzadowolonego pracownika chyba nie ma co sie martwic?jeszcze jedno. takie żłobki powinny byc dofinansowane z budzetu panstwa. todopiero podniosloby przyrost naturalny, a nie jakies nedzne becikowe!!!
Rekrutacja Teoretycznie listy tworzone sa od marca chyba.. Ale ja poszlam do zlobka 30lipca i od 1 sierpnia moje dziecko zaczelo chodzic do zlobka.. Zresztapamietam, ze kierowniczka mowila w czasie tej pierwszej rozmowy, ze w zlobkachnie ma jako takiego podzialu na semestry itp.. Dzieci przychodza na biezaco (bonp mamie konczy sie urlop macierzynski), zdarzaja sie rezygnacje ze zlobka (bodziecko choruje, nie potrafi sie zaadaptowac itp). Wiec najlepiej to chyba iscdo wybranego zlobka i sie dopytac..
3,5 miesiaca i do żłobka Agula, nie pisz tak. Może dziewczyna jest zdesperowana i naprawdę nie ma innegowyjścia. Nie możemy jej tego utrudniać.Urlop macierzyński trwa zaledwie 3,5 miesiaca, jeśli ktoś sobie "nazbierał"urlopu wypoczynkowego, może do pracy iść odrobinę później. A jeśli nie - no tocóż, 16 tygodni i do pracy.
Prywatny żłobek - Klub maluszka w Gdyni Prywatny żłobek - Klub maluszka w GdyniWitam.Chciałabym otworzyć prywatny żłobek - punkt opieki nad dziećmi w wieku 6mies. 3 latka.Zależy nam na stworzeniu domu dla dzieci, w którym będą miały zapewnionądomową atmosferę i przyjazne środowisko, w którym będziemy zapewniaćmaluszkom opiekę i bezpieczeństwo a dodatkowo wspierać ich rozwój i pobudzaćwyobraźnię.W Klubie Malucha dzieci przyjmowane będą do dwóch grup: Niemowlęta w wieku 6msc. – 1 rok, ktore potrzebuja więcej ciszy, spokoju, snu oraz maluszki wwieku: 1 – 3 latka, które są bardziej aktywne i ciekawe świata.Zakładamy, że grupą dominującą będą dzieci starsze, ale z przyjemnościąprzyjmiemy do siebie najmłodsze niemowlaczki.Nasz Klub Malucha będzie ofertą skierowaną przede wszystkim do rodziców,którzy nie zamierzają korzystać z urlopu wychowawczego i po wykorzystaniuurlopu macierzyńskiego pragną wrócić do pracy.Nasz żlobek będzie oferował opiekę nad dziećmi w godzinach odpowiadającychrodzicom. Od 6.30 - 7.00 rano do ok. godz. 19.00Klub będzie się mieścił w Gdyni.Proszę mamy z Trójmiasta, wypowiedzcie się, czy jest zainteresowanie dlatakiej oferty? Czy byłybyście skłonne oddać Wasze maluszki do takiego żłobka?Jeśli tak to w jakiej dzielnicy Gdyni najchętniej widziałbyście taki żłobek?Żeby stworzyć profesjonalny dom opieki dla dziecka z dobrej jakości wystrojemwnętrza i profesjonalną opieką musiałabym ustalić opłatę w wysokości ok. 850zł miesięcznie za +/- 8 godzin dziennie.Czekam na Wasze uwagi lub wypowiedzi.Pozdrawiam serdecznieOla
Prywatny żłobek - Klub maluszka w Gdyni Ja z chęcią skorzystałabym z takiego żłobka, ale w Gdańsku, gdzie niestetyobecnie nie ma takiego. Podana cena wydaje mi się dość wysoka, ponieważfaktycznie za tą stawkę można znaleźć nianię i nie ma wtedy potrzeby wozićdziecko w inne miejsce. Wspomina Pani o rodzicach, którzy nie korzystają zurlopu wychowawczego i takie dzieci jest Pani w stanie przyjąć, alejednocześnie określa Pani wiek dziecka od 6 m-cy. Chyba zapomniała Pani, żeurlop macierzyński trwa 18 tygodni (od 19 grudnia) i wtedy dziecko ma conajwyżej skończone 4 miesiące (w zalezności kiedy zacznie się urlop). Sama mamtaką sytuację i w przyszym tygodniu wracam do pracy, na szczęście w okresieoczekiwania na miejsce w państwowym żłobku synkiem zajmie się moja siostra. Alemyślę, że jeżeli zdecyduje się Pani na otwarcie takiej placówki, to będzie sięona cieszyła wielkim powodzeniem, bo obecnie mamy wyż demograficzny. Życzępowodzenia i proszę się zastanowić nad kolejną placówką w Gdańsku!
wrażenia z pierwszego dnia w żłobku ;) Wybacz, ale ja żadnego z moich dzieci nie puściłabym do żłobka, do 3lat masz prawo przesiedziec' na wychowawczym, a jeśli nie byłaśzatrudniona i dopiero zaczełaś pracowac' powinnaś troszkę toodłożyc'. Napewno wiele rzeczy Ci przez to umknie, bo skok rozwojowyod niemowlaka po świadome już i ukształtowane dziecie jest ogromny,taka kruszyna jeszcze Cię bardzo potrzebuje. Wiem że niekiedysytuacja materialna nas do tego zmusza, jednak mamy wracające dopracy po macierzyńskim wiele tracą a ich dzieci jeszcze więcej.Gdyby los mnie do tego zmusił zostawiłabym dziecko tylko pod opiekąbabci, nigdy bym nie zatrudniła niani ani nie wysłałabym do żłobka,gdyż taka opieka jest dla mnie nijaka. Zwolniono mnie z pracywłaśnie dlatego, że odmówiłam powrotu po urlopie macierzyńskim,dostałam wypowiedzenie a jako powód podano likwidacje mojegostanowiska pracy, wszystko to dla mnie śmiechu warte ponieważ pourlopie pracodawca zapytał jasno praca czy dziecko, dla mnie było tooczywiste. Poszukam nowej jak dzieci będą gotowe na przedszkole.Cieszę się że twoja mała dobrze znosi nową sytuacje, napewno tomniejsze wyrzuty sumienia dla Ciebie, pozdrawiam i proszę nie mniejdo mnie urazy, to tylko moje zdanie.
szukam żłobka na południu wrocławia szukam żłobka na południu wrocławiaWitamSzukam miejsca w żłobku od kwietnia/ maja na południu Wrocławia (Krzyki,Ołtaszyn, Partynice, Grabiszynek lub okolice Robotniczej) dla mojej córeczki,która w maju będzie miała 6 miesięcy (a mnie wtedy kończy się urlopmacierzyński). Czy ktoś może polecić jakieś fajne miejsce dla mojego maluszka?
hurra! gratulacje. u nas babcia i tata beda siedziec z Maciulkiem, bopo "glodowej" pensji na urlopie macierzynskim nieobowiazkowym niemoge wywalic 490 euro miesiecznie na zlobek...za to mamy mozliwoscspotkania innych dzieci w " tajemniczym ogrodzie" - takaogòlnodostepna jakby sala zabaw / swietlica, od 0 do 3 lat, otwartajako czesc kampanii wyborczej naszej pani burmistrz. pani pedagogwymysla zabawy, piosenki, itp, ale mamy/babcie/itp maja byc calyczas, nie zmienia pieluch, i nie daje jesc za to zupelniegratis.
ile godzin dziennie a mi powiedzieli, że przez pierwszy tydzień dziecko ma chodzić dożłobka od 9 do 10, a przez drugi od 9 do 12...czyli muszę wziąć 2tygodnie urlopu, którego nie mam, bo wykorzystałam, żeby maksymalnieposiedzieć z dzieckiem po macierzyńskim.Dodam jeszcze, że mała ( ma7 miesięcy )od tygodnia chodzi do żłobka prywatnego i zostaje ok. 7godzin i nie ma z tym żadnego problemu. I nie zawsze można zrobićtak,jak radzicie, że najpierw adaptacja w żłobku a potem praca, bonp. ja musiałam wrócic w czerwcu, bo inaczej by mnie zwolnili. Idlatego oddałam dziecko do żłobka, żeby pracować, więc odbieraniejej o 10 przez tydzień i następny o 12 jest dla mnie i mojegopracodawcy nie do przyjęcia.
Błagam o pomoc!!!! Szukam żłobka Poznań!!!!! Nie możesz mieć wyrzutów. w październiku 2006 zostałam mamą po raz pierwszy inigdy bym siebie nie podejrzewała o to, że będę dość nadopiekuńczą matką. Odpoczątku jednak wiedziałam, że synek pójdzie do żłobka po urlopie macierzyńskim.Zaczął chodzić jak miał 4 miesiące... jest super, teraz jak wchodzi na sale tonawet nie ogląda sie za nami, ale biegnie do dzieci, w najlepszym przypadkuodwróci się tylko po to, żeby zamknąć drzwi. Wiec mamo - głowa do góry!!!
Wybory W ramach przypomnienia zacytuję Wam fragment archiwalnego artykułu , któryprzeczytałem w internecie pt. " Flesz ....Co się stało z zasiłkami ? "." Od poczatku swego istnienia rząd postkomunistów ograniczał prawa pracowniczei związkowe. Od 2001 r. ten rząd pod kierownictwem Leszka Millera z SLD okazałsię bardzo skuteczny - skrócił urlopy macierzyńskie, zmniejszył zasiłkirodzinne i świadczenia alimentacyjne ( zlikwidował Fundusz Alimentacyjny ),zlikwidował zasiłki porodowe, poważnie ograniczył zasiłki i świadczeniaprzedemerytalne". Wszyscy powinniśmy wiedzieć, komu jeszcze to zawdzięczamy.Brali w tym ograniczaniu socjalnym czynny udział również posłowie / 18 posłów /m.in. z SLD, UP, SDPL, PO, FKP, SKL i Samoobrony. Dziś niektórzy z nichwciskają nam kit jacy to oni dobrzy obrońcy biednych i pokrzywdzonych.
w Polsce???? I jeszcze a propos dzieci. Z twoich wypowiedzi wnioskuje ze nie masz wlasnych.Czy wiesz ile jest w Polsce matek faktycznie WYCHOWUJACYCH swoje dzieci?Przeciez teraz jest moda na robienie kariery, a matka siedzaca w domu zdzieckiem jest nazywana pogardliwie kura domowa, itd. Urlop macierzynski trwa 3miesiace po ktorych karierowiczki gnaja do roboty, zeby ktos nie podsiadl ichstolkow. Ich dzieci nikt nie wychowuje oprocz ulicy i szkoly. A w szkole?Wiadomo, jesli chcesz byc dostrzezony w grupie MUSISZ sie poddac jej regulom.Wiesz co dzieje dalej w takich przypadkach?
Wiem,że nudne ale - zdrada Czy on Ciebie zdradził? Jeżeli tak, to dlaczego bez orzekania o winie? Adzieciaki nic dla niego nie znaczą? Jesli czujesz, że to jego wina, nie daj sięnamówić na rozwód bez orzekania o winie. W przypadku jego winy, gdyby kiedyś(odpukać) przytrafiło ci się nieszczęście, będziesz mogła zażąać od niegopomocy materialnej a on będzie musiał ci pomóc. Spróbuj to spokojnieprzemyśleć. Mialam podobne chwile co ty, i pewnie jetem w tym samym wieku. Naurlopie macierzyńskim tak popsuły się stosunki miedzy nami, że faktycznie omało co się nie rozwiedlismy. Zaczęłąm bardzo o siebie dbać, wróciłam do pracy,a mojemu meżowi nagle zaczęło bardzo zależeć, też ze względu na dziecko. Niezgadzaj się na rozwód, dopóki nie znajdziesz pracy. A jak znajdziesz, może ondostrzeże w Tobie nie tylko gospodynię domową ale i samodzielną kobietę, tomeżczyznom zmienia punkt widzenia. Pamiętaj w tej chwili skup się na sobie,zadbaj o siebie, o swoje zdrowie, o pracę. Trzymam kciuki za Ciebie z całejsiły!
Wiem,że nudne ale - zdrada agas71 napisała:> Czy on Ciebie zdradził? Jeżeli tak, to dlaczego bez orzekania o winie? A> dzieciaki nic dla niego nie znaczą? Jesli czujesz, że to jego wina, nie dajsię>> namówić na rozwód bez orzekania o winie. W przypadku jego winy, gdyby kiedyś> (odpukać) przytrafiło ci się nieszczęście, będziesz mogła zażąać od niego> pomocy materialnej a on będzie musiał ci pomóc. Spróbuj to spokojnie> przemyśleć. Mialam podobne chwile co ty, i pewnie jetem w tym samym wieku. Na> urlopie macierzyńskim tak popsuły się stosunki miedzy nami, że faktycznie o> mało co się nie rozwiedlismy. Zaczęłąm bardzo o siebie dbać, wróciłam dopracy,>> a mojemu meżowi nagle zaczęło bardzo zależeć, też ze względu na dziecko. Nie> zgadzaj się na rozwód, dopóki nie znajdziesz pracy. A jak znajdziesz, może on> dostrzeże w Tobie nie tylko gospodynię domową ale i samodzielną kobietę, to> meżczyznom zmienia punkt widzenia. Pamiętaj w tej chwili skup się na sobie,> zadbaj o siebie, o swoje zdrowie, o pracę. Trzymam kciuki za Ciebie z całej> siły!Masz sporo racji, jednak czy slowa w stylu "chce rozwodu" nic nie znacza?Przeciez na slubie bylo mowione... "...oraz ze Cie nie opuszcze az do smierci".Jak dla mnie jest to poczatek konca. Nie mozna przeciez zyc w niepewnosci przezreszte zycia! Swoja droga, to co to za facet ktory zostawia swoja zone z dwojkadzieci? trzymajcie sie.
A ja mam pytanie glownie do mezczyzn:) Kazdy ma prawo do swoich pogladow i nie mnie je oceniac. To jest tylko iwylacznie Twoja decyzja. faktycznie, ciaza w obecnych czasach w pracy moze bycproblemem. to zalezy od pracodawcy. ja naprawde mialam szczescie. przed ciazanie pracowalam na etacie i przyjeli mnie do pracy gdy moj synek mial 7 mies.Mimo, ze jest to praca zmianowa, czasami zdarzaja sie wezwania do pracy pozaustalonymi grafikiem godzinami i wymaga ona naprawde duzo dyspozycyjnosci. jana szczescie mam mame, ktora jest wlasciwie na kazde zawolanie.Ale pamietaj o tym, ze czy dziecko urodzisz, czy je adoptujesz, final bedzietaki sam. bedziesz musiala poswiecic mu duzo czasu. A jak adoptujesz noworodka,to z tego co pamietam, urlop macierzynski rowniez Ci przysluguje.Pozdrawiam serdecznie i zycze spelnienia marzen o dziecku (obojetnie-urodzonym,czy adoptowanym)
Czy w naszym wieku warto zaczynac od nowa? Czy w naszym wieku warto zaczynac od nowa?Kiedy mialam 21 lat wyjechalam do Kanady zeby zaczac lepsze zycie ,teraz mam40 lat rachunek jest prosty .Czy mam lepsze zycie ?Nie wiem ,byc moze gdybymzostala mialabym latwiej, bo rodzice obok ,bo opieka nad dzieckiem ,bowarunki socjalne ,bo macierzynski urlop dluzszy.Mozna by gdybac bez konca.Teraz zastanawiam sie nad zmiana klimatu, tak mi ta kanadyjska zima dala wskore.Tylko , ze teraz ciagnelabym za soba nie tylko meza, ale i syna-15letniego.Zbudowalam tutaj swoj dom ,ale wcale nie jestem szczesliwa.Jest mi dobrze ,ale wciaz czegos brakuje.A moze mam niespokojna dusze?
kobieta-szef Baby? hmmm... "do garow"! -:)Wiem jedno - nie chcialbym byc kobieta w sfeminizowanym zespole pracownikow -obojetnie w jakiej roli! -Przeczytalem kiedys, chyba w Gazecie Wyborczej, "rozterki" czlonkin ZespoluRedakcyjnego czasopisma dla.... kobiet!.Tam szefowa jest kobieta (matka 2-ga dzieci) i... podwladne w 90% tez panie -wiekszosc w wieku "prokreacyjnym" - he, he ....Chlopy - maja "dobrze"! -Tak samo im "dobrze" (jak Partnerkom) przy "zabawach w mamusie i tatusia"a urlopow macierzynskich nie musza brac - .Serio: mam raczej pozytywne doswiadczenia z ukladu Szefowa i podwladnymezczyzna.Sprawa sie "komplikuje" jak przedstawiciele obydwu plci staja siekonkurentami "do stanowiska".Nie znam przypadku by DAMA nie probowala wykorzystac swej kobiecoscijako "extra argumentu" dla meskiego (najczesciej) grona decydentow - .
Niezalezne zony em_em napisała:> czy zestresowana, nieszczęśliwa matka to takie dobre dla dziecka ?Nie.Kochałam i kocham ich .... ale urlop macierzyński był dla mnie okresem, októrym myślałam, aby jak najszybciej mieć go już za sobą. Tęskniłam bardzo zapracą.
Stoje przed decyzja... Nie moge napisac do Ciebie na poczte gazetowa. Nie wiem dalczego. W kazdymrazie jesli mozesz to napisz, czy wciaz jestes w Anglii? W jakim miescie? Jakdlugo? Ile tygodni masz legalnie przepracowanych? W ktorym tygodniu ciazyjestes? Pracodawca nie moze Cie zwolnic jezeli jestes w ciazy. Do tego pourodzeniu dziecka przysluguje Ci platny urlop macierzynski. Jako samotna mamamasz prawo do ubiegania sie o council house i child benefits. Koniecznieodezwij sie, moze bede Ci w stanie pomoc. Ja mieszkam na polnocy Anglii. Mojnumer GG 1355891. Zostaw wiadomosc nawet jak mnie nie bedzie.
też stoję przed tą decyzją... do boryska_onlyjeśli jeszcze mogę sie wtrącić - co do zabezpieczenia sie finansowo na przyszłość to może znalazłby się wokół Ciebie ktoś znajomy kto zgodził by się zarejestrować na ten czas wiedząc że jesteś w ciaży- mogłabyś nawet ZUS kazać sobie odbić z pensji , byleby chociaż miesiąc lub dwa popracować , bo dzięki temu miałabyś potem 100% płatne chorobowe, urlop macierzyński, potem wychowawczy=- w efekcie "złapałabyś " około 4 lat zatrudnienia, a pracodawcę kosztujesz tyle co na początku- potem widniejesz tylko na liscie płac.Sama tak szłam na rękę zatrudnianym dziewczynom- wiem że ciężko znależć pracodawcę który by się zgodził , ale może warto poszukać...Sama choruję od początku i na ZUS-ie troszkę zaoszczędziłam...
Pamiętacie mnie jeszcze? :) Pamiętacie mnie jeszcze? :)Nati pamięta nawet w jednym z ostatnim wątków podała link do mojejhistorii....Chciałabym się pochwalic że od 13 listopada 2007r. jestemprzeszczęśliwą B A B C I Ą cudnego chłopczyka o imieniu NkodemTowarzyszyłam mojej córce przy narodzinach Małego.....niestamowiteuczucie... czuję się przez to jakoś związana bardziej z wnusiem....a za sześć tygodni będę dla niego mamą zastępczą i skorzystam zurlopu macierzyńskiego aż do ukończenia przez Anię 18 lat.A Aniabędzie mogła spokojnie chodzić do szkoły się uczyć. Potem Anianabędzie praw rodzicielskich i będzie jego prawowitą mamą a jejchłopak tatą.Tak bardzo się bałam kiedy kilka miesięcy temu pisałam pierwszypost na tym forum a wszystko tak dobrze się ułożyło... Wszyscy sięcieszą z narodzin Małego nawet mój mąż Ania jest naprawdęszczęśliwaDziękuję.... dużo w tym Waszej zasługi.....pozdrawiam Was wszystkie bardzo serdecznieOla
Pamiętacie mnie jeszcze? :) '' za sześć tygodni będę dla niego mamą zastępczą i skorzystam zurlopu macierzyńskiego aż do ukończenia przez Anię 18 lat.''nie jest to zbytnio pozytywne..rodzilas z corka, a gdzie byl wtedy ojciec dziecka?nie umiesz oddac corki..nie Ty powinnas byc na sali porodowej, a tym bardziej nie Typowinnas brac te 6 tygodni..nie jest to Twoje dziecko..tych dwoje powinno jak najszybciej zmaiekszac ze soba, i z dziekciemhistoria bez ''happy endu''babcia staje sie matkado glupiej czrodziejki-urodzenie dziecka w wieku nastu lat, to zadenwstyd, chociaz burzy ludzi..na wsi ejszcze chyban jabardzije.
Procedury adopcyjne w zasadzie nie ma sztywnych reguł dot. zarobków. Ma byc tak, aby rodzina była w stanie normalnie funkcjonować. Zaś co do opieki nad dzieckiem, myśmy na takowe pytanie odpowiedzieli zgodnie z prawdą, że po macierzyńskim i maxymalnie wybranym urlopie wypoczynk. wracam do pracy. Nie dyskwalifikowało nas to. Myślę, że OA patrzą realnie, nie każdy może sobie pozwolic na uszczuplenie dochodów o jedną pensję.
Urlop macierzyński Urlop macierzyńskiDo jakiego wieku dziecka przysługuje matce urlop macierzyński? Chciałabymspędzić a dzieckiem jak najwięcej czasu, ośrodek powiedział nam, że naszedziecko będzie miało od 3 do 6 lat, kto wie, prosze o podpowiedź, do jakiegowieku dziecka adopcyjnego przysługuje urlop macierzyński, jeśli w ogóle???Dziękuje.
Uprawomocnienie wyroku Uprawomocnienie wyrokuWitam.Mamy w pracy problem natury formalnej. Koleżanka zaadoptowała dziecko (cudna dziewczynka). Wyrok jest nieprawomocny, więc nie jest jeszcze prawnym opiekunem dziecka, więc nie przysługuje jej urlop macierzyński. Do uprawomocnienia dziecka zameldować nie można. Do zameldowania nie dostanie zwolnienia na opiekę.Czy ktoś z Was wie, na jakiej podstawie prawnej koleżanka może opiekować się małą i nie przychodzić do pracy?
Uprawomocnienie wyroku Przesłanką uzyskania urlopu nie jest uprawomocnienie się orzeczenia sądu, leczsamo przyjęcie dziecka (przesłanka materialna) i wystapienie do sądu zwnioskiem o wszczęcie postępowania w sprawie o przysposobienie (przesłankaformalna). Przesłanki te muszą byc spełnione łącznie.Oto pełny tekst art. 183 kodeksu pracy, regulujący interesujace Cie zagadnienie:"Art. 183.§ 1. Pracownik, który przyjął dziecko na wychowanie i wystąpił do sąduopiekuńczego z wnioskiem o wszczęcie postępowania w sprawie przysposobieniadziecka lub który przyjął dziecko na wychowanie jako rodzina zastępcza, zwyjątkiem rodziny zastępczej pełniącej zadania pogotowia rodzinnego, ma prawodo 16 tygodni urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego, nie dłużej jednak niżdo ukończenia przez dziecko 12 miesięcy życia. Przepisy art. 180 § 5-7 stosujesię odpowiednio.§ 2. Jeżeli pracownik, o którym mowa w § 1, przyjął dziecko w wieku do 1 roku,ma prawo do 8 tygodni urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego."Serdecznie pozdrawiam!
urlop macieżyński przy adopcji niestety jest jeden mały problem z tym urlopem zanim wpłyną papiery do sąduo przysposobienie pracodawca może cię zwolnić dlatego mój dowiedział się oadopcji dzień przed moim macierzyńskim jak już jechaliśmy po synka a ja miałamzwolnienie lekarskie w czasie którego do sądu wpłyneły papiery co byłorównoznaczne z nabyciem prawa do tegoż urloputakie niestety teraz realnia (
adopacja drugiego dziecka - urlop macierzynski adopacja drugiego dziecka - urlop macierzynskiW styczniu adoptowalismy drugiego malucha (2 m-ce) i jestem na urlopiemacierzynskim. Jednak w pracy, jak i ZUS powiedziano mi ze przysluguje mijedynie 16 tygodni, a nie jak przy narodzinach drugiego dziecka 18 tygodni.Zaskoczona przewerowalam kodeks pracy i rzeczywiscie ustawodawca zapomnial otakiej sytuacji. Jest czarno na bialym ze przy adopcji dziecka nalezy mi sie16 tygodni i koniec. Nikt sie nawet nie zajaknal o drugiej adopcji. Co wiecejw kodeksie jest opisany przypadek narodzin drugiego dziecka, jezeli pierwszejest adoptowane i wowczas przysluguje 18 tygodni. Niestety ja nie rozumiemintencji ustawodawcy i jestem mocno rozgoryczona ta sytuacja.Czy ktos z was jest/byl w podobnej sytuacji? czy mozna gdzie sie odwolac,zainterweniowac?pozdrawiamgosia
macieżyński a wypowiedzenie ewamariusz, mowie o przyslugujacym urlopie wychowawczym W OKRESIE WYPOWIEDZENIA!gdy kilka miesiecy temu sie dowiadywalam w firmie, to poinformowano mnie zejezeli w tym okresie wypowiedzenia zlozymy wniosek o adopcje, to otrzymamymacierzynski, ale wychowawczy juz sie nie nalezy. pozdrawiam.
Urlop macierzyński a jak jest z urlopem macierzyńskim w przypadku gdy oddaje siedziecko do adopcji? ile go przysługuje? 6 tyg? i czy jest to liczoneod czasu oddania dziecka do adopcji czy od czasu wyroku sadowego po6tygodniach? Podobno potem jeszcze przysługuje 8 tyg urlopu. Bardzoprosze o dokladne informacje jeśli sie ktos orientuje w tym temacie.
Urlop macierzyński Kodeks Pracy mówi tak:"Art. 182.Jeżeli matka rezygnuje z wychowywania dziecka i oddaje je innej osobie w celu przysposobienia lub do domu małego dziecka, nie przysługuje jej część urlopu macierzyńskiego przypadająca po dniu oddania dziecka. Jednakże urlop macierzyński po porodzie nie może wynosić mniej niż 8 tygodni."
przed adopcją a urlop macierzyński Za miesiąc kończy mi się urlop macierzyński na moje drugie adopcyjne dziecko.Urlop macierzyński należy Ci się już na podstawie dokumentu z sądu o preadopcji,bo wtedy stajesz się opiekunem dziecka.Mało tego liczy się ten urlop tak czysiak od dnia wypisania tego dokumentu, czyli jak dzisiaj otrzymałaś orzeczenieto zobowiązana jesteś od dzisiaj być na urlopie macierzyńskim. Nie możesznajpierw wziąć kilka dni urlopu "zwykłego" a potem macierzyńskiego.
przed adopcją a urlop macierzyński To coś nie tak. Według przepisów masz obowiązek przejścia na urlop macierzyńskiod dnia sporządzenia postanowienia sądu czyli w Twoim przypadku 10.05 (jeślitaka data widnieje na dokumencie). Nie mam pojęcia jak Ci się udało przejść namacierzyński dopiero 25.05, ale jest to niezgodne z przepisami.
adopcja- urlop macierzyński adopcja- urlop macierzyńskistan faktyczny:pracownica posiadająca własne dziecko w wieku 8 lat postanowiłaprzysposobic drugie w wieku 2 lat i 2 miesięcy.pytanie:czy i w jakim wymiarze w świetle ustawy KP i aktów wykonawczychprzysługuje jej z tytułu rodzicielstwa urlop macierzyński? czybiorąc pod uwagę wiek dziecka taki urlop jest prawem czy obowiązkiem?
adopcja- urlop macierzyński Przysługuje jej urlop w takim samym wymiarze i na takich samych warunkach. Urlopbyłby krótszy, gdyby dziecko przysposabiane miało siedem lat lub więcej.proszszkadry.infor.pl/praca/urlopy/76300,Przysposobienie-dziecka-a-urlop-macierzynski.html
adopcja , a praca Cytat
zdarzało się nie jednokrotnie , że nie> zakwalifikowano przyszłych rodziców właśnie z tego powodu , że> przyszła mama nie chciała rezygnować z pracy. Chodzi o rezygnację z pracy w ogóle? Czy o konieczność pójścia na urlopwychowawczy?Buszując na forum bociana zauważyłam, że większość adopcyjnych mam wraca dopracy po urlopie macierzyńskim i nikt im z tego powodu wstrętów nie robi.
adopcja , a praca Hej,Adoptując uzyskujesz wszelke prawa jak matka biologiczna. Urlopmacierzyński należy się przy adopcji dziecka do 7 lat. I nie wahajsię - w pracy sobie dadza radę, a tego pół roku na poznanie się zdzieckiem nic Ci nie zastąpi. Musicie się oboje siebie nauczyć itego nie da się zrobić pomiędzy 16.00 a 19.30, kiedy zaczyna sięukładać dziecko spać.Ja byłam przerażona przed rozmową z szefem, koszmary mi się śniły, aszef potraktowł mnie baaardzo ok. Urlop się nam należy dla dobradziecka, a nie po to żeby w pracy zrobić problem.Trzymam kciuki i pozdrawiam
Adopcja przez singla Dzieki. Pewnie że nie mam, ta myśl zaczęłam rozważać kilka dni temu. Wolałabymadoptować niemowlaka, chciałabym dzieckiem opiekować się od maluszka, patrzećjak rośnie Poza tym niemowlakowi będzie łatwiej, dziecko starsze jestprzecież świadome że to nie jego mama i że jest adoptowane, na pewno nie jest muz tym łatwo. Nowe otoczenie, nowa rodzina, nowi ludzie. Hm, a czy wg prawa osobaktóra adoptuje niemowlaka nie ma urlopu macierzyńskiego i wychowawczego??? Bocoś mi się tak wydaje. Przeciez to ta sama sytuacja co matki tyle że nie onadziecko rodziła!Do żłobka bym nie oddała, jestem przeciwna żłobkom, dzieci tak małe powinnny byćz matką. Przedszkole to dopiero 1 krok na zewnątrz i do socjalizacji.Dzięki za ludzkie słowa i życzliwość. Na pewno jesli się zdecyduję na adopcjęzacznę się za tym poważnie rozglądać.
adopcja dziecka rocznego-pytanie Na pewno wasza córka przywiązała się już do cioci i poczatki mogą być trudne.Może być drażliwa, marudna, więcej płakać. Jednak taki stan nie powinien trwaćzbyt długo, zwłaszcza że to małe dziecko i szybko zapomina. My adoptowaliśmy 4-tygodniowego malucha, jednak jak miał 7 miesięcy musiałam wrócić do pracy, akuba poszedł do niani. Uwierz, że ja to bardziej przeżywałam niż on. MOże napoczątku cfórka będzie was traktować jak opiekunów i tęsknić do cioci, ale napewno otoczycie ją ogromną miłością i szybko przekona się co do was.Jeśli masz taką możliwość, weź urlop, aby pobyć z nią w domu, przyzwyczaić siędo nowej sytuacji, poświęcić jej jak najwięcej czasu. szkoda, że nie możesz jużskorzystać z urlopu macierzyńskiego...
adopcja dziecka rocznego-pytanie Od 19 grudnia 2006, do 18 tygodni wydłużony został okres korzystania z urlopuna warunkach urlopu macierzyńskiego i zasiłku macierzyńskiego z tytułuprzyjęcia dziecka na wychowanie.Obecnie urlop przysługuje gdy:przyjmuje się na wychowanie dziecko do 7 lat i równocześnie występuje do sąduopiekuńczego z wnioskiem o wszczęcie postępowania w sprawie przysposobienia,lub przyjmuje się na wychowanie dziecko do 7 lat jako rodzina zastępcza, zwyjątkiem rodziny zastępczej zawodowej niespokrewnionej z dzieckiem.W przypadku dziecka, wobec którego podjęto decyzję o odroczeniu obowiązkuszkolnego, uprawnienie do urlopu i zasiłku przysługuje do wieku 10 lat.
"becikowe" Nasz syn miał półtora roku, gdy zakończył się proces adopcyjny, choć zabraliśmygo ze szpitala, gdy miał 4 tygodnie. W tym czasie wykorzystałam pełnopłatnyurlop macierzyński.Po zmianach kodeksu pracy tobie też przysługuje pełnopłatny urlop macierzyski,o ile adoptujesz dziecko do 7 roku życia.
"becikowe" Jeśli przysługuje Ci urlop macierzyński (dla dzieci przysposobionych doukończenia przez nie 7 roku życia przysługuje urlop macierzyński na takichzasadach, jak w przypadku dzieci "urodzonych"), będziesz dostawała normalnąpensję. Możesz też wziąć urlop wychowawczy, ale zasiłek wychowawczy przysługujetylko w ściśle określonych przypadkach (gdy dochód rodziny na głowę jestnaprawdę niski - teraz nie pamiętam dokładnych kwot). Nie wiem, jak to jest zbecikowym.
urlop okolicznościowy Będąc rodzicem adopcyjnym, masz pełne prawa rodzica biologicznego. To tak samo,jakbyś brał opiekę na dziecko zdrowe/chore w pracy. Przysługuja ci te sameświadczenia, taki sam urlop macierzynski i wychowawczy, jeśli chodzi natomiasto urlop okolicznościowy, to skoro rodzi sie komuś dziecko i otzrymuje z tegopowodu zdaje się, że 2 dni urlopu, tobie przysługuje taki sam urlop związanyz "otzrymaniem" dzidziusia.
urlop okolicznościowy mbw78,TAK rozdzicielstwo adopcyjne JEST inne niż biologiczne, w przypadku brakuURODZENIA dziecka.i akurat w przypadku urlopu okolicznościowego z tytułu urodzenia dziecka. Jesttak jeszcze w przypadku adoptowania kolejnego dziecka, gdzie urlop macierzyńskijest w podstawowym wymiarze (nawet jeśli pierwsze dziecko się urodziło). Gdybypierwsze i drugie dziecko było biologiczne to urlop byłby dłuższy o 2 tyg.Tak jest w przepisach i zaprzeczanie temu nie ma najmniejszego sensu.
Strach (przed adopcją) ma wielkie oczy!!! Adopcja anonimowa to jedna z możliwości, matka biologiczna zrzeka się praw do swojego dziecka i to owiera drogę do adopcji. Rodzice adopcyjni nie wiedzą NIC o pochodzeniu dziecka, o jego rodzicach biol. Sporządza się nowy akt urodzenia, nadaje się dziecku nowy numer pesel, dziecko wchodzi do nowej rodziny "bez przeszłości". Chodzi tu o noworodka. Matka biolog. może podpisać zrzeczenie się dziecka dopiero po upływie 6 tygodni - aby wykluczuć działanie pod wpływem stresu poporodowego. Urlop macierzyński i wychowawczy brałam wg zasad ogólnie obowiązujących. Tak samo ewent. zasiłek rodzinny itp. Nawet w firmie ubezpiecz. nie było problemu z wypłatą pieniędzy z tytułu urodzenia dziecka! Zgłaszając się do ośrodka adopcyjnego zapytano nas, czy mamy jakieś wymagania co do wieku lub płci dziecka. Jest to potem brane pod uwagę. Także w momencie, gdy dostaliśmy wiadomość, że jest dziecko dla nas, podano nam wiek, ogólne informacje o stanie zdrowia itp i zapytano, czy się decydujemy. Do końca można się wycofać, nie ma się czego bać...
Pozdrawiam serdecznie, życzę powodzenia - Kaś
Serial o adopcji Matyldo, wydaje mi się że masz zbyt wielkie wymagania. Ja jakos nie potrafię ocenić tego programu po jednym odcinku. To był wg mnie dopiero wstęp. Mam nadzieję, że wszystkiego dowiemy się z dalszych odcinków. Przecież to był bardzo krótki odcinek. Taki, który by ciebie satysfakcjonował musiałby trwać co najmniej pięć godzin. I to byłoby pobieżne nakreślenie problemów.
A tak wogóle to jestem zachwycona tym serialem, ale i jednocześnie jestem wściekła na sytuację w naszym kraju. Ta kobieta w Holandii zrezygnowała z pracy, żeby zająć się trójką dzieci i co najważniejsze, stać ich na to.
Ja po macierzyńskim zdecydowałam się na jeden miesiąc urlopu wychowawczego bezpłatnego. Zadłużyliśmy. Pensja męża wystarcza na opłaty i zostaje 300 zł. Jak za to utrzymać rodzinę. Myślę, że gdyby w Polsce była inna sytuacja, to i u nas wiele rodzin zdecydowałoby się na adopcję.
Moim marzeniem jest posiadanie dużego domu z ogrodem i czwórki dzieci. Mam tylko jedno. Drugie jakoś nie wychodzi, a mam już 36 lat. Bardzo chętnie przygarnęłabym jakieś rodzeństwo, ale nie mam warunków. Może kiedyś...
Serial o adopcji Wiesz, Agnieszko, ja chcę do tego, co napisałas bardzo słusznie na temat decydowania się na chore dziecko (i zgadzam się w zupełności) dodać też inną świetną sprawę, którą gwarantuje nam wspaniały kodeks pracy - otóż matka adopcyjna ma urlop na warunkach macierzyńskiego jedynie do ukończenia przez dziecko 4 miesięcy zycia, a jak adoptowała dziecko do roku, to ma 4 (słownie cztery!!!) tygodnie!!! a jak adoptowała dziecko np. 1,5 roku, albo dwuletnie to fora ze dwora!!!!!
wkurza mnie to potwornie oprócz wszystkich rzeczy związanych z opieka zdrowotną...
gdyby jakiś mądrala zawnioskował o nowelizację w kierunku umozliwienia wzięcia macierzyńskiego np. do skończenia przez dziecko adoptowane 3-4 lat np. chociaz ze 2 miesiące, o ile atwiej byloby takiej rodzinie... i jak tu się dziwić, że u nas malo adopcji starszych dzieci...
Serial o adopcji Witaj Agno,
BĄDZMY DLA SIEBIE TOLERANCYJNI! Rok temu adoptowaliśmy naszą córeczkę i to, że pracuję absolutnie nie byłożadną przeszkodą. Nie jesteśmy jedynymi rodzicami na świecie, którzy pracująmając małe dziecko. Poza tym przysługuje ci takie samo prawo do urlopumacierzyńskiego (w przypadku, kiedy dziecko nie ukończyło jeszcze roku) jak wprzypadku naturalnych urodzin.Powodzenia
dobrowolne oddanie dziecka do adopcji A ja o miłości do "ziarenka". Dobrze wiem, co to znaczy, gdy brzuszek rośnie a ty nic, absolutnie nic poza odrazą, niechęcią i strachem, nie czujesz do tego małego stworzonka.Ja rok temu urodziłam swoje trzecie dziecko. Bardzo niechciane, bardzo nieplanowane, bardzo "nie na ręke" całej rodzinie. Przed usunięciem ciąży powstrzymywał mnie chyba tylko strach przed zabiegiem i jego konsekwencjami. Cała ciążę nie potrafiłam myśleć pozytywnie o dziecku i byłam przekonana, że będzie to najbardziej niekochane dziecko na świecie. I wiesz co? Dziś świata nie widzę poza swoją małą dziewusią! Teraz jest to najbardziej wycałowane, najbardziej rozpieszczony roczny maluszek. Choć zamieszał nam w planach rodzinnych okropnie, choć gnieciemy się cała piątką na jednym pokoju u Teściów a i finansowo nam sie nie przelewa nie zamieniłabym sie na tamto życie baz mojej Wiktorki! Wiesz każda rzecz w życiu ma swój cel i sens i jest Po COŚ. Urodzenie 3 dziecka wydawało mi się horrorem - myślałam, że z 3 dzieci juz niczego nie osiągniemy. A to dzięki niej właśnie zdecydowaliśmy sie na nowe życiowe przedsięwzięcia (budowa domu), a ja wróciłam spokojnie do pracy po urlopie macierzyńskim, świat trwa nadal taki, jakim był tylko wzbogacony o jedną nową , niepowtarzalna, przecudną istotkę...
Magda z trójeczką fajowych dzieciaczków
32 lata tak tak....Ja mam 30 lat, też dwojkę dzieci i aparat na zębach 3 miesięcy. Aparatzałożyłam będąc w dziewiątym miesiącu ciąży. Już się do niego przyzwyczailamale mam problem taki, że chcę iść od września do pracy. Szukam nowej posady.Nie chcę wracać do starego miejsca pracy- prawie 200 km drogi od miejscazamieszkania. Boję się reakcji przyszlych potencjalnych nowych pracodawców. Niewiem jak będę się zachowywać na rozmowach kwalifikacyjnych. Mam skończone dwakierunki studiów, doświadczenie na stanowisku kierowniczym i boję się nowejpracy...A aparat jest świetny. Za dwa lata będę się uśmiechać od ucha do ucha.Ps. Moglam założyć go wcześniej przynajmniej ze dwa lata wcześniej. Niemialabym teraz paroblemu z tym jak zareagują przyszli pracodawcy. Teraz jestemna urlopie macierzyńskim a prawie dwa lata bylam na wychowawczym na pierwszącoreczkę.Głowa do góry. Za parę lat będziemy się ztego śmiać, ale za to jakim PIĘĘĘKNYMUŚMIECHEM. (:
ŁE i sprawa kobieca > To wszystko o czym tu piszesz to zwykłe lanie wody jest. Konkretnie proszę!> Jakie Twoje oczekiwania są. I jakich KONKRETNIE rozwiązań chcesz? W sprawietej>> oczywiście.>> Perła>przepraszam, czy post, do ktorego sie odnioslam byl konkretny? nie... bylogolny, ze to jest be i juz.przyklady?prosze bardzo:poslanki sld byly umieszczane na szarym koncu list( jesli juz wyrazono laskawiezgode na ich wpisanie!), zapewne slyszales o tym.kobiety, ktore urodza dziecko i wracaja do pracy po urlopie macierzynskim sanajczesciej po miesiacu zwalniane z pracy.korwin mikke otwarcie mowi, ze studia potrzebne sa kobiecie po to, by zapelnicczas, kiedy szuka ona meza.czy to jest normalne traktowanie?
ŁE i sprawa kobieca maretina napisała:> przyklady?> prosze bardzo:> poslanki sld byly umieszczane na szarym koncu list( jesli juz wyrazonolaskawie>> zgode na ich wpisanie!), zapewne slyszales o tym.Nie słyszałem bo z definicji nie intersuję się tą partią. Ale myślę sobie tak:KAŻDA partia chce wsystawić NAJLEPSZYCH kandydatów. A że takich SLD niedostrzegło w szeregach płci pięknej to już ich problem jest. Poza tym miejscena liście nie ma żadnego znaczenia; vide: Niesiołowski, Łopuszański, etc.I jeszcze jedno. Ilość kobiet kandydatek na posłów, starczyła by na kilkasejmów. 50% wyborców to kobiety są. Nie wiem dlaczego kobiety nie głosują nakobiety właśnie...> kobiety, ktore urodza dziecko i wracaja do pracy po urlopie macierzynskim sa> najczesciej po miesiacu zwalniane z pracy.Nie znam spraw tych. Wiem tylko, że każdy pracodawca nie zwolni DOBREGOpracownika.> korwin mikke otwarcie mowi, ze studia potrzebne sa kobiecie po to, byzapelnic> czas, kiedy szuka ona meza.Takie historie znam z własnej uczelni.> czy to jest normalne traktowanie?Jest was 50%. Zawalczcie.Perła
rzecz o wojujących feministkach Gość portalu: ¥ napisał(a):> maretina napisała:>> > poprosze o wyszczegolnienie tych "racjonalych" przeslanek popartych> > wiarygodnymi badaniami przeprowadzonymi na reprezentatywnej grupie ( w> polsce).>>> Przyklad sztandarowy: kobiety na tych samych stanowiskach zarabiaja mniej od> mezczyzn.mialy byc przyklady poparte badaniami a nie propaganda.zatem poprosze o to o coprosilam, jak tego nie masz to lepiej nie siac swoich goloslownych teorii.> Wyjasnij mi maretinao gdzie tak jest:a dlaczego mam to wyjasniac, skoro ja tego tu NIE NAPISALAM?moze zatem ty cos KONKRETNEGO powiesz o tym ile jest bezrobotnych wsrod kobieta ilu wsrod facetow? wiecej jest kobiet. mimo, ze wiekszy odsetek kobiet jakfacetow ma wyzsze wyksztalcenie.dlaczego jak przychodza redukcje w zakladach pracy to czesciej zwalniane sakobiety?dlaczego kobieta wracajaca po urlopie macierzynskim jest zwalniana?dlaczego w policji kobiety najczesciej siedza za biurkiem? przeciez moga bycdobrymi dochodzeniowcami!
Znow problem globalny wcisniety w lokalne ramy... Wypowiedź Drabiny kuriozalna, ale czy prawdziwa ?Nie znamy jej przecież z bezpośredniej relacji Moniki i Janka , tylkoz omówienia w GW.Skoro Monika ma 2-miesięcznego synka, to znaczy, że jest na urlopiemacierzyńskim. Urlop macierzyński jest, jak mniemam , po to, zeby matkabyła ze swoim malutkim dzieckiem i żeby doszła do siebie po porodzie.Uważam, że nie jest dobrze, gdy matka 2-miesięcznego dziecka gania doroboty.Gdybym ja była matką 2-miesięcznego dziecka to miałabym w nosie pracę.No, chyba że musiałabym pracować, przyciśnięta biedą.Może Jankowi o to szło ? Może on po prostu broni prawa Moniki do urlopumacierzyńskiego ?a.
Znow problem globalny wcisniety w lokalne ramy... ada08 napisała:> Wypowiedź Drabiny kuriozalna, ale czy prawdziwa ?> Nie znamy jej przecież z bezpośredniej relacji Moniki i Janka , tylko> z omówienia w GW.Prawda.> Skoro Monika ma 2-miesięcznego synka, to znaczy, że jest na urlopie> macierzyńskim. Urlop macierzyński jest, jak mniemam , po to, zeby matka> była ze swoim malutkim dzieckiem i żeby doszła do siebie po porodzie.> Uważam, że nie jest dobrze, gdy matka 2-miesięcznego dziecka gania do> roboty.Jej sprawa. Nie wychodzi na 10 godzin z domu, tylko na dwie-trzy, abywykladac. To nie jest mordega.> Gdybym ja była matką 2-miesięcznego dziecka to miałabym w nosie pracę.> No, chyba że musiałabym pracować, przyciśnięta biedą.No wlasnie.> Może Jankowi o to szło ? Może on po prostu broni prawa Moniki do urlopu> macierzyńskiego ?> a.Nie znam sie na polskich przepisach, ale kiedy moje dzieci sie urodzily(tutaj), to nie moglam sie pokazac w pracy przed uplywem 6 tyg, bo gdyby niedaj Boze cos mi sie lub dzieciom stalo, to moj pracodawca bylby odpowiedzialnyprawnie. Ale po tym terminie nikt nie mogl mi zabronic powrotu do pracy czynawet przesuniecia na mniej odpwiedzialne stanowisko. Nawet jesli Janek ))bronil praw Moniki do urlopu, to pownien sie powolac na paragraf, a nieblablac na temat powinnosci matki. Juz za sam komentarz ktos powinien podacgo do sadu.
urlpo zdrowotny dla nauczycieli
Urząd Marszałkowski oruń
Urząd Marszałkowski kaowice
Ursus C 1234
Urząd Miasta Mławy
Urząd gmny Jabłonna
grille ogrodowe wedzarnie
tanie tapety na komorke z anime
championship;manager;03;04;update;2;6
fabryka zespolow k i w i