Source: https://forum.infor.pl/topic/62225-zmuszanie-do-nadgodzin/
Timestamp: 2018-10-20 19:49:47+00:00
Document Index: 380500

Matched Legal Cases: ['art.100', 'art. 151', 'art. 151', 'art. 129', 'art. 129', 'art. 129', 'art. 131', 'art. 132', 'art. 132', 'art. 133', 'art. 178', 'art. 203', 'art. 151', 'art. 15', 'art. 151', 'art. 100', 'art. 151']

zmuszanie do nadgodzin - Czas pracy - Forum dla księgowych i kadrowych - księgowość i kadry - INFOR.pl
Rozpoczęty przez Guest_gosia , mar 28 2008 15:20
Napisano 28 marzec 2008 - 15:20
pracownicy pracują na 1 zmianę od 7-15. od tygodnia zmuszają pracowników do pracy codzinnie po 12 godzin i oprócz tego do pracy w sobotę -takze 12 godzin.jeżeli pracownik nie zostanie na nadg
Napisano 28 marzec 2008 - 15:24
Tak ma takie prawo - art.100K.P.
Napisano 28 marzec 2008 - 15:26
Pracodawca ma prawo wydać polecenie słuzbowe pracownikowi, aby pracował w godzinach nadliczbowych. Godziny nadliczbowe wynikają z danej potrzeby pracodawcy i nie mogą być planowane. Oczywiście należy się zapłata z dodatkimi za godziny nadliczbowe lub odbiór w dniach wolnych. Czy pracodawca może zwolnić dyscyplinarnie w przypadku odmowy? Jeżeli zdarzy się to raz z przyczyn personalnych, to nie. Ewentualnie może być nałozona kara porządkowa. Jednakże notoryczne odmawianie pracy w godzinach nadliczbowych może skutkować rozwiazaniem umowy o pracę - dezorganizacja pracy u pracodawcy.
#4 Guest_ddeess
Guest_ddeess
Napisano 28 marzec 2008 - 15:27
pracodawca ma prawo do zlecania nadgodzin, a odmowa pracownika może wiązać się nawet ze zwolnieniem, jesli nie wykaże, iż z jakiegos ważnego powodu nie może zostać dłuzej; jednak jesli pracodawca łamie przepisy i nie udziela innego wolnego dnia za pracę w wolną sobotę, lub przekraczacie dopuszczalne normy dobowe (ma być min 11 godzin odpoczynku) lub tygodniowe w okresie rozliczeniowym można tę sprawę zgłosić do PIP;
#5 Guest_Beata
Napisano 28 marzec 2008 - 16:40
Tak właśnie, pracownik musi przyjśc na nadgodziny. A dopiero później zgłosić do PIP o naruszeniu praw pracowniczych (przekroczone normy itd.) Nawet jeśli płaci za te nadgodziny to no i tak pracownik nie może tak pracowwac bez końca.
Napisano 20 październik 2008 - 10:26
Czyli pracodawca moze nas zmuszac a my nie mozemy odmowic -jak dlugo to bedzie jeszcze trwac.Obecnie pracuje w takim zakladzie gdzie pracujemy po 10-12 godzin dziennie.
#7 Guest_dorka1
Guest_dorka1
Napisano 20 październik 2008 - 10:31
Tylko w uzasadnionych przypadkach pracodawca ma prawo wezwać pracownika do pracy w godzinach nadliczbowych. Praca w godzinach nadliczbowych zgodnie z kodeksem pracy to: &#8222;praca wykonywana ponad obowiązujące pracownika normy czasu pracy, a także praca wykonywana ponad przedłużony dobowy wymiar czasu pracy, wynikający z obowiązującego pracownika systemu i rozkładu czasu pracy&#8221; (art. 151 K.P.).Do takich sytuacji, kiedy pracodawca może zlecić pracę w godzinach nadliczbowych, należą wymienione w art. 151 §1 Kodeksu pracy:1) konieczność prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia lub zdrowia ludzkiego, ochrony mienia lub środowiska albo usunięcia awarii,2) szczególne potrzeby pracodawcy.Szczególne potrzeby pracodawcy należy rozumieć jako &#8222;sporadyczną potrzebę uzasadnioną sytuacją szczególną, niecodzienną, niezwykłą, nadzwyczajną, wyjątkową, nie zaś jako stałe wykonywanie pracy ponad obowiązujący pracownika czas pracy, wynikające z wadliwie określonego zakresu czynności (ustalenia zadań) lub nieprawidłowej organizacji pracy&#8221; (za: dr nauk prawnych Piotrem Wężem).Liczba godzin w przypadku &#8222;szczególnych potrzeb&#8221; jest ograniczona przepisami Kodeksu pracy i nie powinna przekroczyć dla poszczególnego pracownika 150 h / rok kalendarzowy. W uzasadnionej sytuacji ta liczba może być zmieniona w przepisach wewnętrznych pracodawcy (układy zbiorowe, regulamin pracy lub umowa o pracę).Jednocześnie pracodawca, który wzywa pracownika do pracy w godzinach nadliczbowych, jest zobowiązany przestrzegać przepisów związanych z czasem pracy oraz uwzględniać prawo pracownika do wykorzystania przewidzianego przepisami wymiaru dobowego i tygodniowego odpoczynku.Kodeks pracy ustala dobową i tygodniową normę czasu pracy. Normy te to:&#183; 8 godzin na dobę i&#183; przeciętnie 40 godzin na tydzień &#8211; w przeciętnie 5-dniowym tygodniu pracy, w przyjętym okresie rozliczeniowym.Okres rozliczeniowy jest to przedział czasu, w którym godziny i dni pracy każdego pracownika powinny być tak rozliczone, aby zachowana była dla niego przeciętna tygodniowa norma czasu pracy. Kodeks pracy przewiduje różne maksymalne okresy rozliczeniowe dla poszczególnych systemów czasu pracy, a w podstawowym czasie pracy &#8211; dla różnych typów zatrudnienia. W ramach okresu rozliczeniowego w podstawowym czasie pracy rozliczana jest przeciętna tygodniowa norma czasu pracy. Istnieją 3 rodzaje okresów rozliczeniowych w podstawowym czasie pracy (art. 129 K.P.). Regułą jest, że w podstawowym czasie pracy okres rozliczeniowy nie może przekraczać czterech miesięcy (art. 129 § 1 K.P.), jednocześnie w szczególnych przypadkach dopuszczono możliwość jego wydłużenia (art. 129 § 2 K.P.).Tygodniowy czas pracy łącznie z godzinami nadliczbowymi nie może przekraczać przeciętnie 48 godzin w przyjętym okresie rozliczeniowym (art. 131§ 1 K.P.).Przepisy kodeksu pracy dotyczące czasu pracy mówią, iż w każdej dobie pracownikowi przysługuje co najmniej 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku (art. 132 § 1 Kodeksu pracy.). Przepis ten nie dotyczy pracowników zarządzających w imieniu pracodawcy zakładem pracy oraz przypadków konieczności prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia lub zdrowia ludzkiego, ochrony mienia lub środowiska albo usunięcia awarii (art. 132 § 2 Kodeksu pracy).Odpoczynek tygodniowy zaś powinien obejmować co najmniej 35 godzin nieprzerwanego odpoczynku, obejmującego co najmniej 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku dobowego. Tygodniowy nieprzerwany odpoczynek może być krótszy, ale nie może wynosić mniej niż 24 godziny tylko w sytuacjach wymienionych w art. 133 § 1-2 Kodeksu pracy.Istnieją ograniczenia co do osób, które pracodawca może zatrudniać w godzinach nadliczbowych. Nie wolno zlecać pracy w godzinach nadliczbowych:&#183; pracownicom w ciąży (art. 178 § 1 Kodeksu pracy),&#183; pracownikom młodocianym (art. 203 § 1 Kodeksu pracy),&#183; osobom zatrudnionym na stanowiskach pracy, na których występują przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń lub natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia (art. 151 § 2 Kodeksu pracy), jeżeli polecenie pracy w godzinach nadliczbowych uzasadniane jest szczególnymi potrzebami pracodawcy,&#183; pracownikom niepełnosprawnym (art. 15 ustawy z 27 sierpnia 1998 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych), z wyjątkiem osób zatrudnionych przy pilnowaniu oraz pracowników, na których wniosek lekarz wyraził zgodę na pracę w godzinach nadliczbowych.Pracodawca nie może również zlecać wykonywania obowiązków zawodowych w godzinach nadliczbowych osobie opiekującej się dzieckiem do ukończenia przez nie 4 roku życia, bez uzyskania zgody takiego pracownika.Jeżeli pracownik otrzymał polecenie pracy w godzinach wykraczających poza rozkład czasu pracy, i polecenie to znajduje swoje odzwierciedlenie w wyżej przywołanych przypadkach z art. 151 §1 Kodeksu pracy, to nie on może odmówić wykonania takiego polecenia. Wynika to z art. 100 § pkt.1 Kodeksu pracy, który mówi, iż pracownik jest zobowiązany do sumiennego i starannego wykonywania swoich obowiązków zawodowych oraz stosowania się do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy, jeżeli są one zgodne z przepisami prawa lub umową o pracę, a ponadto zgodnie z pkt .4 tego samego paragrafu pracownik jest zobligowany do dbania o dobro zakładu pracy.Bezpodstawna odmowa wykonania polecenia służbowego, czyli także odmowa pracy w godzinach nadliczbowych, jest więc naruszeniem obowiązków wobec pracodawcy i może w niektórych przypadkach stanowić podstawę do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika.
Napisano 04 lipiec 2009 - 18:30
ok..48 h na tydzień a ile muszę wypracować nadgodzin miesięcznie .bo coś mi się wydaje że to czarna magia .
Napisano 05 lipiec 2009 - 11:47
Musisz pamiętać ,że nadgodziny są czymś nadzwyczajnym i pracodawca nie może ich planować ani nie powinny trwać permanentnie. Sytuacja wystąpienia nadgodzin może pojawić się w związku z czasowym spiętrzeniem pracy w związku z koniecznością wykonania jakiegoś zadania np. w księgowości - sporządzenie bilansu ale nie może trwać wiecznie. Jeśli tak jest pracodawca popełnia błąd i w razie kontroli będzie ponosił konsekwencja za złą organizację czasu pracy
#10 Guest_lis
Guest_lis
Napisano 20 sierpień 2009 - 12:32
ale pamiętajcie że można odmówić nadgodzin w uzasadnionych przypadkach, gdy pracownik studiuje a zlecający nadgodziny wie o tym, nie może mu w czasie nauki zlecić nadgodzin jak również można odmówić nadgodzin w przypadku wyczerpania (ale nie zmęczenia) pracownika, co zagraża jego zdrowiu jak również zdrowiu innych pracowników
#11 Guest_anh13
Guest_anh13
Napisano 17 listopad 2009 - 11:53
To ile można ciągnąć nadgodziny? W moim zakładzie pracy mamy wprowadzony przedłużony czas pracy już od czerwca, a mamy połowę listopada. Co prawda godziny są oddawane jako dzień wolny, czyli nie wyjdzie że pracuję ponad 150 h nadliczbowych w ciągu roku. Także mój pracodawca ma prawo żądać ode mnie żebym zostawał non stop?Co jest to spowodowane brakiem sprzętu oraz ludzi w firmie, czyli z winy pracodawcy. I nie mam prawa po pół roku przychodzenia na nadgodziny się nie zgodzić? Słysząc przy tym że jeżeli nie zostanę to wiem co może mnie czekać.
Napisano 16 grudzień 2009 - 23:01
CZY PRACODAWCA MA OBOWIAZEK ZAPENNIC MI POSILEK MOWIAC W TEN SAM DZIEN O GODZINACH NADLICZBOWYCH
#13 Guest_nowy
Napisano 21 marzec 2010 - 20:47
witam mam podobny problem.zaklad pracuje 5 dni w tyg ,pon,wtorek.sroda czwartek piatek . w sobote ludzie nie pzrychodzili bo kazdy wyczerpany i w sobote zawsze jest cos w domu do zrobiebia.wiec pracodawca wpadl na pomysl i zamienil sobote z wtorkiem.czyli sobota pracujaca a wtorek wolny. wsio ok ale jak sie we wtorek nie przyjdzie to zaraz pytania dlaczego co i po co i jak sie tak zdazy ze 2 razy od razu mowia ze ci robota chyba niepasuje,nieraz wchodzi przelozony i mowi od dzisaj po 12 godz.i ci sie nie pyta czy masz kanapki czy nie jestes umowiony do dentysty albo czy niemusisz dziecka odebrac z przedszkola. caly czas gada ze przepisy UNIJNE hcccp ze 15 min przerwy, ok ale jak idziesz sie odlac to przechodzisz przez bramke na karte mag, i masz odliczne od godz pracy i potem wychodzi ze pracowales 7,45 bo 2 razy po 7 min byles za potrzebom.praca za 1400 bruto to 1080zl na reke a przezucasz po 50 ton na osobe i szybkosc twojej pracy nadaje maszyna ktora kierownik ustawia.i peacujesz 8 godzin i po 8 godz sprzartasz bo juz nieplatne(przeciez zamiatam wynosze smieci odnosze,odpady)nie wiem jak to nazwac panstwo w panstwie! to jest demokracja
Napisano 21 marzec 2010 - 21:15
od takich spraw jest PIP, zwróćcie się do nich, niech przyjdą na kontrolę
#15 Guest_trebron
Guest_trebron
Napisano 04 maj 2010 - 23:47
pracuję w ruchu ciągłym to znaczy iż mój tydzień roboczy trwa 6 dni po 8 godz.Często zdarza się tak że w ciągu tych 6 dni trzy lub więcej razy pracuję po 12 godzin.Czy mogę odmówić nadgodzin nie ponosząc konsekwencji .Dodam jeszcze iż jestem rodzicem 2 letniego dziecka.
#16 Guest_janek
Napisano 08 czerwiec 2010 - 16:08
do ilu sobót w miesiącu moze pracodawca zmusić pracownika do przyjscia w nie?
#17 Guest_doriss
Napisano 08 czerwiec 2010 - 16:12
nie może planować pracy w nadgodzinach i przekraczać przec. 5-dniowego tygodnia pracy
Napisano 08 czerwiec 2010 - 16:20
pracownik winien miec raz na 4 tyg. wolna niedziele, za wyjatkiej zatrudnionych w systemie pracy weekendowej art. 151 .12 K.P
#19 Guest_doriss
Napisano 08 czerwiec 2010 - 16:21
EM, pytanie jest o soboty:-)
#20 Guest_zapracowany
Guest_zapracowany
Napisano 16 czerwiec 2010 - 01:03
Hej może ktoś mi pomoże, Pracuje w godzinach biurowych od 9 do 17 lecz jest ogromny nakład pracy i większość jest pod koniec dnia i muszę zostawać dłużej aby wszytko było ok i nie było wpadki na rzecz pracodawcy nawet o 2 lub 3 godziny więcej dziennie 5 dni w tygodniu, Pracodawca nie chce zatrudnić więcej osób do pomocy i mówi mi abym nie zostawał i nie robił nadgodzin ponieważ nie odda mi ich i nie zapłaci. Co mogę zrobić aby odzyskiwać dane godziny oraz czy grozi mi coś jeśli zacznę wychodzić zgodnie z czasem nie zwracając uwagi na potrzeby chwili w pracy.