Source: http://www.ptg-org.pl/mam-problem-prosze-o-pomoc/t2358/
Timestamp: 2019-05-24 09:24:28+00:00
Document Index: 8196871

Matched Legal Cases: ['art 95', 'art 95', 'art 95', 'art 95', 'art 95', 'SA/Wa ', 'Art 99', 'art.93', 'art.97', 'art. 95', 'art.95', 'art. 227']

Podział art 95, wezwanie z gminy i GDDKiA
Autor: bartek_lublin Wątek: Podział art 95, wezwanie z gminy i GDDKiA (Przeczytany 2083 razy)
bartek_lublin
« dnia: 13 Wrzesień 2016, 17:49 »
Witam, mam do Was pytanie odnośnie podziału działki zgodnie z art 95 ust 7. Postaram się opisać wszystko jak najprościej, bo sprawa jest idiotyczna moim zdaniem.
Jestem osobą prywatną, zleciłem geodecie podział działki 100/1.
Dostałem operat techniczny, działka podzielona czerwoną linią, powstały dwie działki 100/2 i 100/3 (przykładowo) Przez pierwszą przebiega służebność drogi do drugiej działki i dalej na wjazd z drogi krajowej nr 82. Wjazd ten jest od zawsze i jest widoczny na mapie zasadniczej.
Następnie operat poszedł do gminy z wnioskiem o zatwierdzenie podziału wniosek poszedł a za tydzień odpowiedź jak na załączniku.
Pojechałem do generalnej i napisałem pismo. Czekam na odpowiedź, pismo też w załączniku.
-czy gmina nie powinna wysłać sama zapytania odnośnie obsługi komunikacyjnej?
-gdzie jest napisane, że do operatu się załącza opinię od zarządcy drogi?
-czy w ogólę w myśl art 95 ust. 7 przy podziale działki jest potrzebna taka opinia?
durnota urzędnicza nie zna granic, przepraszam ale przyznaje że szlak mnie trafia, jeśli ktoś może, niech pomoże będę wdzięczny.
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę wytrwałości.
Odp: Podział art 95, wezwanie z gminy i GDDKiA
« Odpowiedź #1 dnia: 15 Wrzesień 2016, 06:43 »
Urzędnik gminny przekroczył zakres swoich uprawnień, bo o przebiegu służebności decydują zainteresowani, a nie organ administracji.
Wyrok WSA w Warszawie z dnia 13 czerwca 2007r. sygn. I SA/Wa 486/07
http://www.ptg-org.pl/page/128/
« Odpowiedź #2 dnia: 15 Wrzesień 2016, 08:24 »
Gmina nie ma prawa wymagać przy wydawaniu decyzji od wnioskodawcy zgody zarządcy drogi na dostęp do drogi publicznej.
Zgodnie z Art 99 UOGN "Jeżeli zapewnienie dostępu do drogi publicznej ma polegać na ustanowieniu służebności, o których mowa a art.93 ust.3, podziału nieruchomości dokonuje się pod WARUNKIEM, że przy zbywaniu wydzielonych w wyniku podziału ZOSTANĄ ONE USTANOWIONE.
Innymi słowy Gmina powinna wydać decyzję, a służebności ustalne są dopiero przy zbyciu - u notariusza.
« Odpowiedź #3 dnia: 15 Wrzesień 2016, 17:11 »
Nie znam sprawy na tyle aby jednoznacznie się wypowiedzieć. Wg mnie to w interesie zainteresowanego jest jednak uzgodnienie podziału z zarządcą drogi w kontekście projektowanego w przyszłości zjazdu (przepustu) niezbędnego do zapewnienia faktycznego dostępu do drogi publicznej
« Odpowiedź #4 dnia: 16 Wrzesień 2016, 08:57 »
Tak czy innaczej gmina powinna wydać decyzję. Czy ewentualny nabywca dostanie zgodę na zjazd to inna sprawa.
Nie wiadomo po co ten podział jest robiony.
Może chodzi o to aby podzielić działkę tak aby mógł ją kupić nierolnik ?
« Odpowiedź #5 dnia: 16 Wrzesień 2016, 15:20 »
Cytat: janek w 15 Wrzesień 2016, 17:11
Interes zainteresowanego to jedno, a nieuprawniona troska urzędnika o ten interes to zupełnie co innego.
Wielokrotnie słyszałem takie argumentacje ze strony urzędników i zawsze aż zębami zgrzytałem.
Wójt pomylił sobie ustawowe pojęcie "dostęp działki do drogi publicznej" z żądanym zaświadczeniem o "zapewnieniu obsługi komunikacyjnej działki".
Ponadto art.97.1.1a enumeratywnie wylicza załączniki do wniosku o podział i nie ma tam żadnej mowy o zaświadczeniu żądanym w niniejszym przypadku.
« Odpowiedź #6 dnia: 17 Wrzesień 2016, 12:51 »
Kurde dziękuję Wam bardzo za odpowiedzi. Niestety tak to jest u nas w gminie. Pani urzednik twierdzi, że uzgodnienie z GDDKiA jest konieczne, bo istnieje taki zapis nakładający ten obowiazek w planie miejscowym gminy.
Opinia w GDDKiA jest na etapie opracowywania, z rozmowy z urzędnikami GDDKiA wynika, że nie powinno być problemu z pozytywnym zaopiniowaniem tej obsługi.
Po za tym urzędniczka twierdzi, że i tak zrobiła mi łaskę, że wysłała zawiadomienie o braku wymaganych dokumentów, bo jak twierdzi jej przełożony powinna wydać decyzję negatywną.
Tragedia z nimi... Ale dziękuję Wam serdecznie za odpowiedzi.
« Odpowiedź #7 dnia: 17 Wrzesień 2016, 13:13 »
« Odpowiedź #8 dnia: 17 Wrzesień 2016, 16:28 »
Cytat: bartek_lublin w 17 Wrzesień 2016, 12:51
Pani urzędnik winna sobie wpierw przeczytać ustawę, a choćby tylko sam art. 95, to może wtedy dotarło by do niej, że podziały w trybie art.95 dokonywane są niezależnie od ustaleń planu, więc niech niepotrzebnie nie wyjeżdża z tym planem.
« Odpowiedź #9 dnia: 10 Październik 2016, 15:19 »
Ja przepraszam, że odgrzeję kotleta, ale muszę Was prosić o radę raz jeszcze.
Wniosek w gminie leży od początku września.
Do GDDKiA Lublin poszła prośba o wydanie opinii 13 września b.r., dzisiaj dzwoniłem, szanowny pan inspektor twierdzi, że jeszcze się prośbą nie zają, bo nie ma czasu.
W związku z tym sprawa stoi.
Powiem krótko. Zastanawiam się nad podpierdzieleniem gminy do NIK, ewentualnie o sprawie odszkodowawczej.
Czy ktoś widzi jakieś szanse?
« Odpowiedź #10 dnia: 10 Październik 2016, 16:48 »
Oj, ostro. Polecam umówić sie na spotkanie z wójtem, burmistrzem lub prezydentem miasta z pismem nawiazujacym do art. 227 Kodeksu Postępowania Administracyjnego dot. Skargi.
« Odpowiedź #11 dnia: 10 Październik 2016, 17:07 »
Dzięki za odpowiedź i tak zrobię.
Nie ma innego wyjścia, wszyscy wiedzą że u nas w gminie lubią łapówki i to bardzo lubią.
Z innej beczki dla przykładu:
Wyobraźcie sobie jedną drogę gminną do która zapewnia dojazd do 8 nieruchomości (dom + działka), z tych 8 w ciągu ostatnich 3 lat wybudowano 3 domy, facet który starał się o pozwolenie ostatnio ( i tylko on) musiał zrobić wjazd (za około 10tyś zł - kostka, utwardzenie, pozwolenia itp.) bo nie mógł dostać pozwolenia na budowę z powodu braku dojazdu na działkę... mimo że dojazd wcześniej był, tylko nie zrobiony z kostki brukowej, ale był bo jak inaczej wytłumaczyć że tych trzech którzy pobudowali się przed nim dostali pozwolenie? Plan miejscowy ostatni jest bodajże z 2007r...
Ale nikt tu w łapę nie bierze...