Source: https://poradnikprzedsiebiorcy.pl/-odpowiedzialnosc-odszkodowawcza-w-umowach
Timestamp: 2018-11-17 19:09:09+00:00
Document Index: 35995833

Matched Legal Cases: ['art. 415', 'art. 471', 'art. 361', 'art. 362', 'art. 471', 'art. 472', 'art. 355', 'art. 473', 'art. 361', 'art. 473', 'art. 435', 'art. 58', 'art. 746', 'art. 746']

Odpowiedzialność odszkodowawcza i jej rodzaje w umowach - Poradnik Przedsiębiorcy
Odpowiedzialność odszkodowawcza - przepisy ogólne
Odpowiedzialność kontraktowa jako odpowiedzialność odszkodowawcza
Umowne wyłączenie odpowiedzialności deliktowej
Kara umowna jako odpowiedzialność odszkodowawcza
Wypowiedzenie umowy a odpowiedzialność odszkodowawcza
Każda umowa, aby strony miały pewność, że zostanie prawidłowo wykonana, powinna w swojej treści zawierać klauzule dotyczące odpowiedzialności odszkodowawczej. W prawie cywilnym odpowiedzialność odszkodowawcza może zaistnieć w przypadku powstania szkód w wyniku zachowań negatywnie ocenianych przez prawo. Zachowania te mogą mieć dwa źródła:
zachowania sprzeczne z prawem powszechnie obowiązującym lub zasadami współżycia społecznego - w tej sytuacji jest to tzw. odpowiedzialność deliktowa (odpowiedzialność z czynu niedozwolonego);
szkoda powstaje na skutek zachowania sprzecznego z tym, do którego dana osoba się zobowiązała (np. w umowie) - jest to tzw. odpowiedzialność kontraktowa (niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania, które powstało na skutek czynności prawnej).
Niniejszy artykuł dotyczy odpowiedzialności kontraktowej czyli umownej.
Prawidłowe sformułowanie postanowień dotyczących odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania jest kluczowe w perspektywie ewentualnych przyszłych sporów, jakie mogą pojawić się na etapie realizacji umowy. Jeżeli strony nie określą w umowie tak ważnej kwestii jak odpowiedzialność odszkodowawcza, dłużnik odpowiada na zasadach ogólnych.
Artykuły 361-362 Kodeksu cywilnego zawierają podstawowe reguły dotyczące obowiązku odszkodowawczego zarówno w przypadku odpowiedzialności deliktowej (art. 415 i n. Kodeksu cywilnego), jak i kontraktowej (art. 471 i n. Kodeksu cywilnego).
Obowiązek odszkodowawczy powstanie więc, jeśli zostaną spełnione następujące przesłanki:
zaistnieje zdarzenie, z którym przepisy wiążą odpowiedzialność danej osoby (działanie lub zaniechanie tej osoby),
powstanie szkoda: majątkowa (straty oraz utracone korzyści - utracone korzyści muszą być prawdopodobne, nie podlega naprawieniu szkoda ewentualna, czyli utracona szansa na uzyskane korzyści) lub niemajątkowa (krzywda - co do zasady jest wyłączona z odpowiedzialności kontraktowej),
zaistnieje związek przyczynowy pomiędzy zdarzeniem a szkodą (skutki, które zawsze lub z dużym prawdopodobieństwem wystąpią, gdy pojawi się określony łańcuch zdarzeń).
Szkodę majątkową oblicza się poprzez porównanie stanu majątku poszkodowanego po zdarzeniu, z którego wynikła szkoda, z hipotetycznym stanem majątkowym poszkodowanego, który by istniał, gdyby zdarzenie nie nastąpiło.
Odpowiedzialność odszkodowawcza może zostać zmieniona. Z art. 361 § 2 wynika, że strony zobowiązania mają do tego prawo (w braku odmiennego (...) postanowienia umowy). Jeżeli więc strony w umowie nie zawrą innego postanowienia, wówczas naprawienie szkody będzie obejmowało straty oraz utracone korzyści - jest to zasada pełnego odszkodowania. Jeśli zaś w umowie strony zmodyfikują zakres uszczerbku podlegającego naprawieniu (np. poprzez ograniczenie odpowiedzialności do poniesionych strat, wyłączając utracone korzyści) oraz metodę obliczenia wartości uszczerbku (ograniczenie kwoty, do której odpowiada dłużnik), naprawienie szkody będzie obejmowało jedynie to, co w umowie postanowiono.
Odpowiedzialność odszkodowawcza dłużnika, a raczej jej ograniczenie może wynikać z samej ustawy, np. art. 362 Kodeksu cywilnego stanowi, że jeśli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, odpowiedzialność dłużnika będzie mniejsza.
Odpowiedzialność kontraktowa uregulowana została w art. 471 i n. Kodeksu cywilnego.
Z przepisu tego wynika, że dłużnik zobowiązany jest do naprawienia szkody spowodowanej nie tylko zawinionym zachowaniem, ale także innymi okolicznościami. Zachowanie musi dotyczyć niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania. Zobowiązanie z tytułu umowy należy traktować jako niewykonane, kiedy dłużnik w ogóle nie spełnił umówionego świadczenia. Z nienależytym wykonaniem zobowiązania ma się do czynienia, gdy dłużnik miał zamiar wykonać zobowiązanie i podjął się odpowiednich czynności, jednak osiągnięty przez niego wynik nie odpowiadał świadczeniu sprecyzowanemu w treści umowy lub wymogom określonym w obowiązujących przepisach. Przykładem nienależycie wykonanego zobowiązania jest niedotrzymanie terminu określonego w umowie lub wykonanie przedmiotu umowy gorszej jakości niż zakładano.
Obowiązek odszkodowawczy może być zaostrzony lub złagodzony - decyzja należy do stron umowy. Wynika to z poniżej przytoczonych przepisów. Należy jednak pamiętać, że kontraktowa odpowiedzialność odszkodowawcza nie może zostać całkowicie wyłączona w umowie.
Jak więc wynika to z art. 472 Kodeksu cywilnego, strony (zgodnie z zasadą swobody umów) mogą w umowie zmienić zakres odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania, ponieważ dopiero brak przepisu ustawy lub odpowiedniego postanowienia umownego sprawi, że dłużnik będzie odpowiadał za niedochowanie należytej staranności.
Nienależyta staranność została zdefiniowana w art. 355 Kodeksu cywilnego. Polega na działaniu, które świadczy o tym, że osoba działająca zrobiła wszystko, by wykonać swoje zdanie jak najlepiej. Należytą staranność ocenia się indywidualnie - w zależności od tego, co osoba robi w danej chwili (w życiu zawodowym czy prywatnym). Jak wynika z paragrafu 2 przytoczonego artykułu, w przypadku dłużnika prowadzącego działalność gospodarczą, należytą staranność w zakresie prowadzonej działalności ocenia się, uwzględniając zawodowy charakter tej działalności.
Zlecając szewcowi naprawienie butów, w przypadku wadliwego wykonania zlecenia, należytą staranność szewca będzie się oceniało, mając na względzie to, że zajmuje się naprawą butów zawodowo. Gdybyśmy zlecili naprawę butów osobie, która nie wykonuje tego na co dzień i wynikłaby z tego szkoda, przy ocenie należytej staranności tej osoby będą brane pod uwagę zupełnie inne kryteria niż w przypadku szewca - mniej restrykcyjne, jako że osoba ta nie ma w tym tak wielkiego doświadczenia jak wspomniany szewc.
W przypadku braku odmiennych postanowień umownych lub przepisów ustawy, dłużnik będzie więc ponosił odpowiedzialność za każdą postać i stopień winy: zarówno umyślną, jak i nieumyślną. Artykuł 472 kodeksu cywilnego dopuszcza modyfikację umowną i strony mogą wprowadzić do umowy odpowiedzialność opartą na zasadzie winy umyślnej albo tylko za rażące niedbalstwo i winę umyślną, co pozwala, by odpowiedzialność odszkodowawcza była całkowicie wyłączona. Odpowiedzialność wyłącznie za szkodę wyrządzoną umyślnie wyłącza odpowiedzialność dłużnika za rażące niedbalstwo. Zmniejszenie odpowiedzialności dłużnika ma jednak swoją granicę, którą jest art. 473 § 2 Kodeksu cywilnego. Przepis ten stanowi, że nieważne jest zastrzeżenie wyłączające odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną umyślnie. Z tego punktu widzenia ograniczenie odpowiedzialności za szkodę klasyfikowaną ze względu na inne kryteria nie będzie miało znaczenia.
W umowie zawarto zapis, że dłużnik nie będzie odpowiadał za utracone korzyści wierzyciela (art. 361 § 2 kodeksu cywilnego). Postanowienie to będzie nieważne, zgodnie z art. 473 § 2, w stosunku do nieosiągniętych przez wierzyciela korzyści, jeśli zostały one utracone na skutek umyślnego, zawinionego zachowania dłużnika. Artykuł 473 § 2 wyraźnie bowiem wskazuje, że dłużnik będzie odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną umyślnie, szkoda natomiast, zgodnie z Kodeksem cywilnym, obejmuje zarówno rzeczywiste straty, jak i możliwe korzyści.
Artykuł 473 § 1 Kodeksu cywilnego pozwala na to, by odpowiedzialność odszkodowawcza została zaostrzona. W drodze umowy dłużnik może wziąć na siebie odpowiedzialność za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania z powodu okoliczności, za które na mocy ustawy odpowiedzialności nie ponosi. Odpowiedzialność odszkodowawcza dłużnika może zostać ukształtowana jako odpowiedzialność na zasadzie ryzyka. Aby takie postanowienie było skuteczne, należy dokładnie określić okoliczności zaostrzające odpowiedzialność dłużnika. W umowie można wprawdzie wskazać, że dłużnik ma odpowiadać za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania z powodu ściśle określonych okoliczności przypadkowych, a nawet za siłę wyższą, niemniej ogólne stwierdzenie o pełnej odpowiedzialności bez ich oznaczenia jest niewystarczające (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 2002 r., IV CKN 1553/00).
Często bywa tak, że to samo zdarzenie powoduje powstanie roszczenia o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym (odpowiedzialność deliktowa), jak i roszczenia o naprawienie szkody powstałej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania (odpowiedzialność kontraktowa).
Uszkodzenie ciała w związku z wadliwie wykonanym zabiegiem medycznym przez lekarza, z którym zawarto umowę o usługę medyczną (odpowiedzialność deliktowa - uszkodzenie ciała; odpowiedzialność kontraktowa - niewłaściwe wykonanie umowy, czego skutkiem jest uszkodzenie ciała).
Artykuł 443 Kodeksu cywilnego stanowi, że odpowiedzialność deliktową można uprzednio w umowie wyłączyć, tym samym dopuszczając jedynie reżim kontraktowy jako podstawę przyszłych roszczeń:
Wyjątek od tego przepisu stanowi artykuł 437 Kodeksu cywilnego, który zabrania wyłączenie i ograniczenie z góry odpowiedzialności określonej w art. 435 i 436 (odpowiedzialność prowadzącego na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody oraz odpowiedzialność samoistnego posiadacza środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody). Podobnie nie będzie można ograniczyć odpowiedzialności deliktowej, jeśli szkoda została wyrządzona umyślnie (473 § 2 Kodeksu cywilnego). Za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (a tym samym nieważne) uznane zostaną także ograniczenia odpowiedzialności za szkody na osobie.
Zgodnie z artykułem 471 Kodeksu cywilnego, dłużnik nie będzie odpowiadał za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania, jeśli jest ono następstwem okoliczności, za które odpowiedzialności nie ponosi. O jakie okoliczności może chodzić? Przede wszystkim o takie, na które dłużnik nie ma żadnego wpływu.
Towar, który dłużnik zobowiązał się w określonym terminie sprowadzić zza granicy, został zatrzymany przez pomyłkę w urzędzie celnym.
Ponadto będą to wszelkie okoliczności spowodowane przez siłę wyższą. Siła wyższa to przyczyna sprawcza zdarzenia o charakterze przypadkowym lub naturalnym, na którą nie ma się żadnego wpływu i której nie da się uniknąć, ponieważ człowiek nad nią nie panuje. Przykładami mogą być: powódź, huragan, trzęsienie ziemi, śnieżyca, sztorm, pożar (o ile nie został wywołany przez dłużnika). Siła wyższa co do zasady zwalnia z odpowiedzialności, jednak nie obejmuje sytuacji, którym można było zapobiec, znając naturę zjawiska.
Dłużnik zobowiązany do dostarczenia wierzycielowi łatwopalnych materiałów, przechowywał je w magazynie, w którym zdarzało mu się palić papierosy. Wskutek niezachowania należytej ostrożności, rzucony na ziemię niedopałek zaprószył ogień, przez co spłonął cały magazyn. W tym przypadku dłużnik poniesie odpowiedzialność na niewykonanie zobowiązania.
Dłużnik także nie będzie odpowiadał za niemożliwość spełnienia świadczenia, o ile o tym nie wiedział.
Niemożliwość świadczenia może być pierwotna (świadczenie było nieważne już w chwili podpisania umowy) lub wtórna (świadczenie stało się niemożliwe do wykonania dopiero po jakimś czasie). Jeśli dłużnik był zobowiązany do spełnienia świadczenia niemożliwego, wierzyciel nie może domagać się od niego odszkodowania, ponieważ zawarta między nimi umowa staje się nieważna. Jeśli którakolwiek ze stron wiedziała o niemożliwości i mimo to nie poinformowała drugiej strony, powinna naprawić wynikłą z tego dla drugiej strony szkodę.
Inną sprawą jest zawarcie przez strony umowy o świadczenie sprzeczne z przepisami prawa lub mające na celu obejście ustawy (np. umowa o dostawę narkotyków). Umowa taka, zgodnie z art. 58 § 1 Kodeksu cywilnego, będzie nieważna, o odpowiedzialności za niewykonanie lub niewłaściwe wykonanie zobowiązania nie będzie mowy.
Kara umowna jest alternatywą dla odszkodowania za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania. Nazywana jest często odszkodowaniem umownym. Jej popularność wynika z tego, iż wzmacnia pozycję wierzyciela, dyscyplinuje dłużnika oraz pozwala w dużo łatwiejszy i szybszy sposób uzyskać rekompensatę należną za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy (wierzyciel nie musi wykazywać istnienia szkody ani jej wysokości). Wiąże się to z tym, że często dochodzenie odszkodowania niesie ze sobą wiele trudności i zabiera dużo czasu.
Ryzykiem dla wierzyciela jest jednak określenie kwoty kary umownej. Bowiem jeśli zastrzeżona kara umowna jest mniejsza niż rzeczywiście poniesiona szkoda, a wierzyciel nie zastrzegł w umowie prawa do żądania odszkodowania przenoszącego wysokość kary umownej, nie może on żądać takiego zadośćuczynienia.
Kara umowna nie będzie należna, jeśli niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania nastąpiło na skutek okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności. Zgodnie bowiem z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 2013 r. (II CSK 331/12), kara umowna co do zasady wpisana jest w reżim odpowiedzialności odszkodowawczej zatem, stanowiąc ryczałtowe odszkodowanie za niewykonanie (niewłaściwe wykonanie) zobowiązania, nie powinna być oderwana od przesłanek odpowiedzialności kontraktowej. Dłużnik może się zwolnić od obowiązku jej zapłaty wykazując, że niewykonanie zobowiązania było następstwem okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności.
Kara umowna może dotyczyć wykonania lub niewykonania jedynie zobowiązania niepieniężnego. Ponadto należy pamiętać, że dłużnik nie może sam zwolnić się z wykonania zobowiązania poprzez zapłatę kary umownej - musi uzyskać zgodę wierzyciela. Kara umowna pełni bowiem funkcje odszkodowawcze, nie jest zaś świadczeniem zastępczym.
Dłużnik może żądać zmniejszenia kary umownej w dwóch wypadkach:
gdy wykonał swoje zobowiązanie w znacznej części,
gdy kara umowna jest rażąco wysoka.
Jednymi z najczęściej zawieranych umów są umowy zlecenia bądź umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. W przypadku tych umów z ich wypowiedzeniem bez ważnych przyczyn może wiązać się konieczność zapłaty odszkodowania.
Co do zasady, z odszkodowaniem w przypadku wypowiedzenia umowy można mieć do czynienia w dwóch sytuacjach:
gdy wypowiedzenie umowy jest skutkiem powstania szkody - odszkodowanie więc w tym przypadku nie jest związane z samym wypowiedzeniem umowy, ale z jej niewykonaniem lub niewłaściwym wykonaniem - jest to sytuacja opisywana wyżej w artykule;
gdy wypowiedzenie umowy jest przyczyną powstania szkody - jeśli jedna ze stron wypowiedziała umowę bez zachowania okresu wypowiedzenia lub przed upływem czasu, na jaki umowa została zawarta. Może to spowodować szkodę po drugiej stronie stosunku prawnego.
Strona A zobowiązała się do dostarczania stronie B drewna przez rok. Strona B w związku z tym poczyniła wszelkie przygotowania, m.in. wynajęła na rok magazyn, w którym to drewno miałoby być przechowywane. Strona A po pół roku wypowiedziała umowę bez ważnych przyczyn. Strona B poniosła więc szkodę: przede wszystkim przestała otrzymywać drewno, które potrzebne jej było do wykonywania własnych zleceń, ponadto straciła pieniądze za wynajmie magazynu, który na skutek decyzji strony A będzie przez pół roku stał pusty.
W takiej sytuacji można zastosować art. 746 § 2 Kodeksu cywilnego.
Osoba, która wypowiedziała zlecenie, powołując się na ważne powody, powinna je wskazać drugiej stronie umowy. Ważnymi powodami mogą być np. choroba czy utrata zaufania do kontrahenta. Będą one uzasadniały wypowiedzenie zlecenia nawet wówczas, gdy strony w umowie starały się wykluczyć prawo jej wypowiedzenia. Uprawnienia do wypowiedzenia zlecenia z ważnych powodów umowa nie może bowiem wyłączać (art. 746 § 3 Kodeksu cywilnego). Jeśli umowa została rozwiązana z ważnych powodów, odszkodowanie nie przysługuje.
Natomiast zarówno zleceniodawca, jak i zleceniobiorca będą musieli zapłacić odszkodowanie, jeśli wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, a zlecenie było odpłatne. Stosunek prawny wygaśnie i wypowiedzenie będzie skuteczne, jednak strona, która od umowy odstąpiła bez ważnej przyczyny, będzie zobowiązana zapłacić drugiej odszkodowanie za straty wynikłe z rozwiązania umowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 września 2002 r., sygn. akt V CKN 1152/2000). Jeżeli zleceniobiorcy nie należało się wynagrodzenie za wykonywane zlecenia, wówczas ani on nie będzie mógł on dochodzić roszczenia odszkodowawczego, ani zleceniodawca, jeśli to zleceniobiorca wypowiedział umowę bez ważnych przyczyn.
Ten, kto żąda naprawienia szkody, musi wykazać poniesione straty czy utracone korzyści. Utraconą korzyścią może być brak wynagrodzenia, jakie zleceniobiorca osiągnąłby np. w kolejnym miesiącu trwania umowy zlecenia.
Należy pamiętać, że strony, zgodnie z zasadą swobody umów, mogą modyfikować kodeksowe postanowienia dotyczące umów zlecenia. Mają więc prawo ograniczyć możliwość wypowiedzenia umowy nawet z ważnych przyczyn, np. poprzez określenie terminu wypowiedzenia umowy z ważnych przyczyn. Dość częstą praktyką (zwłaszcza w przypadku umów na czas określony) jest także ustalanie okresu, do którego możliwe jest wypowiedzenie umowy, a po tym czasie z wypowiedzeniem umowy będzie wiązać się zapłata kary umownej o określonej wysokości.
By strony miały pewność, że umowa zostanie wykonana prawidłowo, w jej treści należy ująć klauzule dotyczące odpowiedzialności stron. Czym jest odpowiedzialność odszkodowawcza i jakie są jej rodzaje? Przeczytaj nasz artykuł i dowiedz się więcej!