Source: https://www.adwokatmurdza.pl/sprowadzenie-niebezpieczenstwa-zagrozenia-epidemiologicznego-lub-szerzenia-sie-choroby-zakaznej/
Timestamp: 2020-03-31 16:04:13+00:00
Document Index: 14955606

Matched Legal Cases: ['art. 165', 'art. 165', 'art. 165', 'art. 165', 'art. 413', 'art. 424', 'art. 165', 'art. 165', 'art. 3', 'art. 165', 'art. 165', 'art. 165', 'art. 165', 'art. 300', 'art. 300', 'art. 163', 'art. 163', 'art. 163', 'art. 163', 'art. 165', 'art. 165']

Sprowadzenie niebezpieczeństwa zagrożenia epidemiologicznego lub szerzenia się choroby zakaźnej | KANCELARIA ADWOKACKA ADWOKAT DAMIAN MURDZA
Zgodnie z art. 165 § 1 pkt 1 kodeksu karnego przestępstwo sprowadzenia niebezpieczeństwa zagrożenia epidemiologicznego lub sprowadzenia niebezpieczeństwa szerzenia się choroby zakaźnej popełnia ten, kto powodując zagrożenie epidemiologiczne lub szerzenie się choroby zakaźnej albo zarazy zwierzęcej lub roślinnej sprowadza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach.
Przestępstwo z art. 165 § 1 pkt 1 kodeksu karnego zostaje więc popełnione wyłącznie, gdy zostaną łącznie spełnione następujące przesłanki:
Sprawca spowodował stan zagrożenia epidemiologicznego lub szerzenia się choroby zakaźnej albo zarazy zwierzęcej lub roślinnej.
Sprawca sprowadził niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach
Zagrożenie epidemiologiczne lub szerzenie się choroby zakaźnej
Zarówno w orzecznictwie jak i w doktrynie podkreśla się, że stan zagrożenia epidemiologicznego oraz szerzenia się choroby zakaźnej nie są pojęciami tożsamymi. Wyjaśnienie obydwu pojęć można znaleźć m.in. w orzecznictwie Sądu Apelacyjnego w Lublinie, który w wyroku z dnia 14 marca 2005 r., sygn. akt II AKa 51/05, stwierdził, że:
Mając powyższe na uwadze, jak i podstawę normatywną legalnych definicji zawartych w ustawie z dnia 6.9.2001 r. o chorobach zakaźnych i zakażeniach (tekst jedn. Dz.U. nr 126 z 2001 r., poz. 1384 z późn. zm.), przez stan zagrożenia epidemiologicznego należy rozumieć możliwość pojawienia się na danym obszarze równocześnie lub w krótkich odstępach czasu znacznej liczby zachorowań na określoną chorobę (najczęściej zakaźną), natomiast szerzenie się choroby zakaźnej określa stan zaawansowanego zagrożenia konkretną chorobą, wywołaną przez drobnoustroje lub ich toksyczne produkty, a także pasożyty lub inne biologiczne czynniki chorobotwórcze, które ze względu na charakter i sposób przenoszenia, prowadzą do niekontrolowanej ekspansji tej choroby, atakując zdrowie i życie ludzi.
Najważniejszymi elementami różnicującymi przewidziane w pkt 1 § 1 art. 165 KK postacie sprawcze: „zagrożenia epidemiologicznego” i „szerzenia choroby zakaźnej”, sprowadzające niebezpieczeństwo dla dóbr chronionych tym przepisem, są: po pierwsze -rodzaj zachorowań grożących ludziom, które w przypadku epidemii dotyczyć mogą także innych chorób niż tylko zakaźnych, ale wywołanych np.: skażeniami fizycznymi lub chemicznymi, po drugie – rozległość terytorialna zasięgu potencjalnego zagrożenia chorobami, który w przypadku epidemii jest znacznie większy, i po trzecie – narastanie niebezpieczeństwa w czasie – od fazy zagrożenia rozprzestrzenianiem się choroby epidemicznej, do fazy wywołania choroby zakaźnej, jako zarzewia dalszego szerzenia się tej choroby.
Elementy te nie tylko różnicują dwojakie postacie popełnienia omawianego przestępstwa, ale decydują też o skali niebezpieczeństwa dla chronionych dóbr, a w rezultacie o stopniu szkodliwości społecznej tego, skądinąd groźnego przestępstwa.
Dlatego też, rozpoznając sprawę o popełnienie przestępstwa z art. 165 § 1 pkt 1 KK sąd winien precyzyjnie ustalić, które z tych dwóch postaci przestępstwa miało miejsce i dokładnie je określić w wyroku (art. 413 § 2 pkt 1 KPK), a w uzasadnieniu wykazać nadto, dlaczego przyjął taką ocenę (art. 424 § 2 KPK). Z tej powinności sąd pierwszej instancji się nie wywiązał.
Powracając do interpretacji omawianego przepisu należy jeszcze zauważyć, że ustawowe znamię art. 165 § 1 pkt 1 KK, określone pojęciem: „szerzenia się choroby zakaźnej” nie jest czystą postacią przestępstwa z narażenia, jak to ma miejsce w przypadku pierwszej postaci tego przestępstwa określonego, jako „zagrożenie epidemiologiczne”. Trudno przecież wyobrazić sobie szerzenie się choroby zakaźnej (czy też zarazy zwierzęcej lub roślinnej), bez identyfikacji czynników chorobotwórczych (tj. przyczyn, źródeł i mechanizmów przenoszenia), a przede wszystkim symptomów rzeczywistego ich wystąpienia wśród danej populacji ludzkiej (zwierzęcej lub roślinnej).
Jest więc nader oczywiste, że dla bytu przestępstwa z art. 165 § 1 pkt 1 KK niezbędne jest ustalenie realnej możliwości powstania danej choroby epidemicznej lub wywołanie określonej choroby zakaźnej, a więc jednej z tych, o których mowa w wykazie wydanym na podstawie art. 3 ust. 1 cytowanej ustawy z dnia 6.4.2001 r. o chorobach zakaźnych i zakażeniach, albo też jednostki chorobowej dotąd niestwierdzonej, ale mającej cechy choroby zakaźnej lub jednostki chorobowej znanej, która wywołuje groźne dla zdrowia lub życia objawy, dotąd niespotykane. Z tego względu dopóty, dopóki ten przedmiotowy element, wspólny dla znamion obu postaci interpretowanego typu przestępstwa, nie zostanie zidentyfikowany jako konkretna jednostka chorobowa (epidemiczna lub zakaźna), nie może być mowy o realnym sprowadzeniu niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób lub mienia w wielkich rozmiarach, a w rezultacie o odpowiedzialności karnej z art. 165 § 1 pkt 1 KK.
Popełnienie przestępstwa z art. 165 § 1 pkt 1 kodeksu karnego jest zatem możliwe wyłącznie w przypadku odnotowania konkretnej jednostki epidemicznej lub zakaźnej. Takim na pewno w obecnych czasach jest koronawirus SARS-CoV-2.
Niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach
Sprawca popełnia przestępstwo z art. 165 § 1 pkt 1 kodeksu karnego wtedy, gdy sprowadza niebezpieczeństwo dla:
Życia lub zdrowia wielu osób.
Mienia w wielkich rozmiarach.
Bezpośredniość niebezpieczeństwa
Zagrożenie niebezpieczeństwem nie może być abstrakcyjne, lecz konkretne, realne i bezpośrednie. Takie same stanowisko przyjął Sąd Najwyższy, który w postanowieniu z dnia 30 maja 2017 r., sygn. akt IV KK 164/17, przyjął, że:
Dokonując wykładni pozostałych znamion tego przestępstwa trzeba podkreślić, że niebezpieczeństwo to oznacza sytuację – pewien szczególny układ rzeczy lub zjawisk odrębny od samego czynu, charakteryzujący się dynamicznym rozwojem – która ma właściwość przechodzenia w inny stan, natomiast bezpośredniość niebezpieczeństwa należy wiązać nie tyle z bliskością czasową skutku mogącego nastąpić w związku z rozwojem sytuacji, ile ze stanem, gdy nieuchronnym następstwem dalszego rozwoju sytuacji, bez konieczności pojawienia się jakichś nowych czynników „dynamizujących”, jest niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia (zob. A. Zoll, Kodeks Karny. Część szczególna. Komentarz. Tom II, Warszawa 2008, s. 349 – 350). Skutkiem takiego działania sprawcy ma być sprowadzenie określonego stanu rzeczy, który charakteryzuje się tym, że towarzyszy mu pewien obiektywnie istniejący potencjał niebezpieczeństwa utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób
O popełnieniu przestępstwa z art. 165 § 1 pkt 1 kodeksu karnego możemy mówić, gdy sprawca tego przestępstwa sprowadził na wiele osób bezpośrednie niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób. Ustawodawca nie określił jednak ile konkretnie osób musi być narażonych przez zachowanie sprawcy na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia. Z całą pewnością należy stwierdzić, że narażoną musi być więcej niż jedna osoba. W doktrynie często przyjmuje się, że narażonych na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia musi być co najmniej 10 osób.
Z powyższym stanowiskiem nie zgodził się jednak Sąd Najwyższy, który w postanowieniu z dnia 11 stycznia 2017 r., sygn. akt III KK 196/16, stwierdził, że:
W języku potocznym określeniu „wielu” przypisalibyśmy na ogół znaczenie odnoszące się do większej liczby osób niż przy zwrocie „kilku”, lecz nie oznacza to, że oba te zbiory pojęciowe nie mogą mieć części wspólnej, a więc, że „wielu”, może oznaczać też 7 – 9 osób.
Zauważyć ponad to wypada, że wzajemny stosunek liczebników opisujących znamiona typów czynów zabronionych z art. 300 § 1 i art. 300 § 3 KK. Mamy tu zestawienie jednego wierzyciela i wielu wierzycieli. Można w tej sytuacji postawić też tezę, że ustawodawca postępując w ten sposób, chciał przede wszystkim skontrastować liczbę pojedynczą osób pokrzywdzonych i ich liczbę mnogą.
Kolejnym zatem wnioskiem, który należy wyprowadzić z przedstawionych rozważań, jest konstatacja, że nie ma racjonalnego powodu, dla którego określenie „wiele osób”, którym posługuje się art. 163 § 1 KK, należy postrzegać „sztywno”, jako większą ilość osób niż „kilka”. Wynika z tego zatem, że „wiele” – w odniesieniu do osób – nie musi oznaczać co najmniej ich 10.
Przedstawione wyżej dwa wnioski prowadzą do następującego podsumowania: znamię wielości osób, którym posługuje się art. 163 § 1 KK jest pojęciem ocennym i winno być postrzegane w kontekście okoliczności konkretnego zdarzenia stanowiącego przedmiot zarzutu.
Skoro znamię to nie zostało przez ustawodawcę określone w sposób konkretny, nie ma też powodu, aby w drodze wykładni przyjmować, że ma ono jednak swój jednoznaczny i precyzyjny wymiar w postaci liczby minimalnej wypełniającej dyspozycję przepisu art. 163 § 1 KK (wszak dla bytu tego typu przestępstwa ma znaczenie tylko określenie liczby minimalnej stanowiącej znamię „wielu osób” zagrożonych).
Sąd rozpoznający sprawę, w której zarzucono popełnienie czynu polegającego na sprowadzeniu zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu, winien każdorazowo, na gruncie ustaleń faktycznych dokonanych w tej konkretnej sprawie, przyjąć dla ilu osób istniało realne zagrożenie, a następnie dokonać subsumcji tych ustaleń pod treść art. 163 KK, wskazując, czy w realiach sprawy, zagrożenie to dotyczyło wielu osób, czy też nie. Pamiętać przy tym należy, że stworzone zagrożenie, dla wyczerpania znamion tego czynu zabronionego, z pewnością nie może dotyczyć pojedynczej osoby i musi mieć charakter powszechny.
Niebezpieczeństwo dla mienia w wielkich rozmiarach
Przez mienie wielkich rozmiarach należy rozumieć mienie, którego wartość przekracza 1.000.000,00 zł.
Przestępstwo sprowadzenia niebezpieczeństwa zagrożenia epidemiologicznego lub szerzenia się choroby zakaźnej zagrożone jest karą pozbawienia wolności w wymiarze od 6 miesięcy do 8 lat.
W przypadku, gdy sprawca działał nieumyślnie, to podlega on karze pozbawienia wolności w wymiarze do 3 lat.
W sytuacji, gdy następstwem czynu określonego w art. 165 § 1 pkt 1 kodeksu karnego jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób, to sprawca tego przestępstwa podlega karze pozbawienia wolności w wymiarze od lat 2 do 12.
Natomiast jeżeli sprawca działał nieumyślnie, a doszło do śmierci człowieka lub do ciężkiego uszczerbku na zdrowiu wielu osób, to sprawca podlega karze pozbawienia wolności w wymiarze od 6 miesięcy do lat 8.
W przypadku ucieczki osoby zakażone koronawirusem SARS-CoV-2, a nawet w przypadku złamania kwarantanny, w tym także złamanie kwarantanny domowej, będziemy mogli mówić o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przez taką osobę przestępstwa z art. 165 § 1 pkt 1 kodeksu karnego.
Jeżeli w wyniku zarażenia spowodowanego zachowaniem sprawcy doszło do śmierci osoby lub narażenia wielu osób na ciężki uszczerbek na zdrowiu, to sprawca przestępstwa jest narażony na karę nawet 12 lat bezwzględnego pozbawienia wolności.
Należy pamiętać również o tym, że osoby pokrzywdzone zachowaniem sprawcy nie muszę mieć z nim bezpośredniego kontaktu.
Kancelaria Adwokacka Adwokat Damian Murdza w Rzeszowie udziela porad prawnych online, w tym porad prawnych z zakresu prawa karnego. Więcej informacji mogą Państwo znaleźć w zakładce Porady Prawne Online.
Klienci Kancelarii Adwokackiej Adwokat Damian Murdza w Rzeszowie mogą uzyskać od adwokata bezpłatną pomoc prawną z zakresu prawa karnego. Więcej informacji w zakładce Bezpłatne porady prawne
Stan prawny na dzień 23.03.2020 r.