Source: http://kancelariamosor.pl/category/gospodarcze/
Timestamp: 2019-12-16 01:56:21+00:00
Document Index: 101913318

Matched Legal Cases: ['Art. 2', 'art. 3531', 'art. 58', 'art. 415', 'art. 104', 'art. 13']

Radca Prawny Mateusz Mosor – Prawnik, Adwokat Chrzanów, Trzebiniaprawo gospodarcze - Radca Prawny Mateusz Mosor - Prawnik, Adwokat Chrzanów, Trzebinia
Jednoosobowe spółki z o.o. z kapitałem 1 €
Rada Europejska 28 maja 2015 r. przyjęła kompromisowy tekst dyrektywy kreujący nowy typ jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, określaną mianem Societas Unius Personae. Proponowana wysokość kapitału zakładowego to 1 euro, bądź równowartość tej kwoty w obowiązującej w danym państwie członkowskim walucie. Każda spółka posiadająca ten status powinna posługiwać się w swojej nazwie skrótem „SUP”. Jakie są pozostałe założenia tej dyrektywy?
Elektroniczna rejestracja SUP
Głównym celem dyrektywy jest ułatwienie zakładania działalności gospodarczej przede wszystkim dla małych i średnich przedsiębiorców. W związku z tym SUP będzie można zarejestrować przez internet w każdym państwie członkowskim, które będzie zobowiązane po pierwsze stworzyć odpowiedni system teleinformatyczny, a po drugie udostępnić wzorzec aktu założycielskiego spółki SUP nie tylko w języku urzędowym danego państwa członkowskiego, ale także w innych językach powszechnie używanych w obrocie międzynarodowym. Dyrektywa wymienia ponadto informacje, które założyciel powinien we wzorcu zamieścić. Państwo członkowskie będzie mogło ograniczyć katalog podawanych we wzorcu informacji spośród wymienionych poniżej:
firma spółki SUP,
informacja dotycząca jedynego wspólnika spółki SUP,
liczba i dane dotyczące członków organu zarządzającego oraz jeśli taki istnieje organu nadzorczego,
siedziba spółki SUP,
siedziba zarządu spółki SUP,
rodzaj jedynego udziału,
przedmiot wkładu oraz forma i procedura tworzenia kapitału zapasowego,
postanowienia dotyczące sytuacji braku obecności lub niezdolności do działania członków organu zarządzającego,
moc prawna uchwał podejmowanych przez spółkę w organizacji,
rok obrotowy.
Spółkę SUP rejestruje się w państwie członkowskim, w którym ma się znajdować jej siedziba i którego przepisy ma ona stosować. Przepisy krajowe państwa, w którym spółka będzie miała siedzibę, będą miały zastosowanie także do określenia momentu powstania osobowości prawnej. Państwa członkowskie muszą zapewnić funkcjonowanie sprawnego systemu teleinformatycznego, który umożliwi zarejestrowanie spółki SUP w ciągu pięciu dni roboczych od momentu otrzymania potrzebnej dokumentacji, a także wygenerowanie potwierdzenia rejestracji w formie elektronicznej. Oprócz procedury elektronicznej, państwa członkowskie mogą dopuścić rejestrację spółki SUP również w sposób tradycyjny.
Jeden udział i kapitał zakładowy spółki SUP
Spółka SUP nie może mieć więcej niż jeden udział, który nie podlega podziałowi. Spółka nie może także nabywać ani posiadać jedynego udziału nawet za pośrednictwem osoby trzeciej na rachunek spółki. Jeśli udział spółki SUP może być własnością więcej niż jednej osoby, osoby te uznaje się za jedynego wspólnika. Działają one wtedy za pośrednictwem jednego przedstawiciela, którego dane udostępniane są w odpowiednim rejestrze.
Kapitał zakładowy spółki SUP zgodnie z Dyrektywą powinien wynosić co najmniej 1 euro. Państwa członkowskie nie mogą zastrzec wyższej wysokości kapitału zakładowego. Państwa członkowskie nie mogą ustalać wartości maksymalnej jedynego udziału, a kapitał zakładowy spółki zostaje objęty w całości. Państwa członkowskie mogą wprowadzić wymóg utworzenia przez spółkę SUP kapitału zapasowego, który stanowi odsetek zysków tej spółki lub osiąga kwotę minimalnego kapitału zakładowego spółek z ograniczoną odpowiedzialnością według prawa krajowego, która w polskim prawie wynosi 5 000 zł.
Ograniczenie w wypłacie zysków
W związku z ustaleniem kapitału zakładowego w symbolicznej wysokości 1 euro, w dyrektywie zaproponowano dwa mechanizmy zapobiegające niezdolności spółek SUP do spłaty długów po dokonaniu wypłaty zysków. Pierwszym z nich jest niemożliwość wypłaty zysku jedynemu wspólnikowi, jeżeli w ostatnim dniu ostatniego roku obrotowego całkowita wartość aktywów po potrąceniu wszystkich zobowiązań określona w rocznym sprawozdaniu finansowym jest niższa, lub byłaby niższa po dokonaniu wypłaty, od kwoty kapitału zakładowego powiększonej o kapitały rezerwowe, z których nie można wypłacić zysków na podstawie przepisów krajowych lub postanowień aktu założycielskiego spółki. Drugim mechanizmem jest niemożliwość wypłaty dywidendy, jeśli spółka SUP nie będzie w stanie wypełnić swoich zobowiązań, które staną się wymagalne w terminie sześciu miesięcy od chwili wypłaty dywidendy. W tym drugim wypadku państwa członkowskie mogą zobowiązać organ zarządzający do złożenia „oświadczenia o wypłacalności”, które powinno być ujawnione w rejestrze i świadczyć o spełnieniu wymogu wypełniania swoich zobowiązań przez spółkę w ciągu następnych sześciu miesięcy. Państwa członkowskie mogą ustalić, że spółka SUP powinna być wypłacalna przez rok od wypłaty dywidendy (zamiast proponowanych w dyrektywie 6. miesięcy). Wypłata zysków lub obniżenie kapitału zakładowego wbrew zastosowaniu powyższych wymogów będzie musiała zostać zwrócona, a osoby, które poniosą szkodę w związku z bezprawną wypłatą środków ze spółki, będą mogły ubiegać się o odszkodowanie, jeśli przepisy krajowe na to pozwolą.
Spółka SUP będzie posiadać organ zarządzający składający się z co najmniej jednego członka zarządu. Przepisy krajowe mogą także umożliwić powołanie rady nadzorczej w spółce. Odwołanie ze stanowiska członka zarządu będzie skutkowało niezwłocznym utraceniem przez niego umocowania i uprawnień do pełnienia tej funkcji, jednak regulacja ta nie może naruszać praw i obowiązków odwołanego członka zarządu wynikających z prawa krajowego oraz zaufania osób trzecich do informacji ujawnionych w rejestrze. Funkcji członka zarządu lub rady nadzorczej nie można powierzyć osobie, która na mocy decyzji administracyjnej lub sądowej została pozbawiona tej funkcji nawet w innym państwie członkowskim, jeśli orzeczenie dalej pozostaje w mocy. Państwa członkowskie wymieniają informacje na temat osób pozbawionych możliwości pełnienia funkcji członka zarządu lub członka rady nadzorczej za pomocą systemu wymiany informacji na rynku wewnętrznym, zwanym „systemem IMI”. Państwo członkowskie może odmówić podania informacji o takiej osobie, jednak tylko w przypadku, gdy narusza to przepisy dotyczące ochrony danych osobowych i jeśli zostaną podane podstawy odmowy.
Przepisy nowej dyrektywy będą musiały być implementowane do systemu prawa krajowego w ciągu 24. miesięcy od dnia wejścia w życie dyrektywy. Konieczność implementacji dyrektywy może doprowadzić znów do rozgorzałej dyskusji na temat bezpieczeństwa obrotu gospodarczego, która miała miejsce w związku z projektem zmiany k.s.h. dotyczącym wprowadzenia udziałów beznominałowych w spółce z o.o. (więcej na temat ten temat w artykule „Gazety Prawnej” pod tytułem „Nowa spółka z o.o.? Nie twórzmy mętnej wody”). Faktem jest, że spółka SUP różni się od projektowanej w polskim prawie spółki z o.o. z beznominałowymi udziałami, jednak wspólne dla tych konstrukcji są obawy, czy spółki z kapitałem zakładowym w symbolicznej wysokości będą cieszyć się popularnością i zaufaniem kontrahentów. Możliwość zakładania spółki SUP z kapitałem zakładowym w wysokości 1 euro może być próbą sprawdzenia, czy test wypłacalności spełnia oczekiwania i faktycznie zabezpiecza wierzycieli przed niewypłacalnością spółki oraz czy ta konstrukcja ułatwi zakładanie działalności, a w konsekwencji czy przyczyni się faktycznie do rozwoju gospodarki.
04/17/2015 |
„Piercing the corporate veil” po polsku
Bazując na tym co wypracowała judykatura niemiecka, warto przeanalizować, czy na gruncie naszych przepisów, szczególnie tych zawierających klauzule generalne, można żądać poniesienia odpowiedzialności za zobowiązania spółki przez wspólnika na podstawie koncepcji nadużycia formy spółki. Art. 2 k.s.h. w sytuacjach nieuregulowanych tym aktem prawnym odsyła nas do odpowiedniego stosowania kodeksu cywilnego. Do klauzul generalnych takich jak sprzeczność z naturą stosunku, ustawą oraz zasadami współżycia społecznego odnosi się między innymi art. 3531 k.c. oraz art. 58 k.c. Te przepisy jednak nie mogą być samodzielną podstawą do zwalczania nieuczciwych wspólników, bowiem wymagają naruszenia konkretnej normy prawnej, a zachowania wspólników mają przeważnie charakter nieformalny, często niezwiązany z łamaniem w sposób bezpośredni określonego przepisu ustawy. Niektórzy przedstawiciele doktryny podnoszą, że podstawy odpowiedzialności wspólnika spółki można poszukiwać w art. 415 k.c. regulującego odpowiedzialność deliktową, jednak abstrahując od ciężkich kwestii dowodowych tego typu spraw, należy podkreślić, że na mocy tego przepisu można żądać jedynie naprawienia szkody (którą także trzeba należycie wykazać), a nie wykonania zobowiązania spółki.
Powracając jednak do kwestii spółki komandytowej, w naszej doktrynie raczej nie rozważa się „odpowiedzialności przebijającej” w stosunku do spółki komandytowej. Ciężko określić, czy wynika to z automatycznego założenia, że w spółkach osobowych wspólnicy generalnie odpowiadają osobiście za zobowiązania spółki i nie ma wyraźnego przepisu, że komandytariusze nie ponoszą takiej odpowiedzialności, bowiem de facto ponoszą, ale tylko z ograniczeniem do wysokości sumy komandytowej i jeśli nie wnieśli wkładu do spółki lub w niższej wysokości niż suma komandytowa (nie mówię tu o szczególnych sytuacjach odpowiedzialności osobistej komandytariusza związanych ze szczególnymi regulacjami jak na przykład art. 104 § 4 k.s.h.). Jeśli jednak wkład jest wniesiony w wysokości co najmniej sumy komandytowej, to odpowiedzialność komandytariusza opiera się ewentualnie na utracie wartości wniesionych wkładów w przypadku egzekucji z majątku spółki. Tak naprawdę więc odpowiedzialność komandytariusza jest podobna do odpowiedzialności wspólników czy akcjonariuszy za zobowiązania spółki kapitałowej w organizacji, którzy ponoszą odpowiedzialność do wartości niewniesionego wkładu na pokrycie objętych udziałów lub akcji (art. 13 § 2 k.s.h.), a ryzyko kierowania przez komandytariusza działaniami spółki w sposób niekorzystny dla wierzycieli jest takie samo. Wyobraźmy sobie bowiem sytuację, w której komplementariusz spółki komandytowej, jest osobą w pełni zależną od komandytariusza, wykonującą wszelkie jej nieformalne polecenia. W przypadku bezskuteczności egzekucji z majątku spółki za jej zobowiązania będzie odpowiadał komplementariusz całym swoim majątkiem, natomiast osoba faktycznie podejmująca decyzje w spółce nie będzie odpowiadała z majątku osobistego, jeśli wniosła wkład do spółki co najmniej w wysokości sumy komandytowej. Jedyną uciążliwością dla komandytariusza, jaka może się pojawić, jest niemożliwość zdyscyplinowania komplementariusza poprzez jego „odwołanie” w przypadku niewykonania nieformalnych instrukcji. Jednak posługując się szczególną formą spółki komandytowej, w której komplementariuszem jest jednoosobowa sp. z o.o., taki problem nie istnieje. Bowiem komandytariusz będąc jednocześnie jedynym wspólnikiem w sp. z o.o., może kontrolować komplementariusza, wydając nieformalne instrukcje zarządowi sp. z o.o., a w przypadku braku subordynacji może odwołać członków zarządu.