Source: http://docplayer.pl/590061-Orzecznictwo-sadu-apelacyjnego-w-lodzi-kwartalnik.html
Timestamp: 2017-09-21 21:53:20+00:00
Document Index: 12851082

Matched Legal Cases: ['art. 34', 'art. 35', 'art. 448', 'art. 98', 'art. 23', 'art. 24', 'art. 448', 'art. 34', 'art. 98', 'art. 100', 'art. 34', 'art. 23', 'art. 24', 'art. 448', 'art. 34', 'art. 35', 'art. 34', 'art. 34', 'art. 35', 'art. 35', 'art. 385', 'art. 100', 'art. 100', 'art. 100', 'in fine', 'art. 885', 'art. 902', 'art. 909', 'art. 189', 'art. 59', 'art. 98', 'art. 189', 'art. 885', 'art. 902', 'art. 909', 'art. 65', 'art. 885', 'art. 902', 'art. 885', 'art. 885', 'art. 902', 'art. 909', 'art. 909', 'art. 910', 'art. 189', 'art. 8', 'art. 10', 'art. 910', 'art. 527', 'art. 385', 'art. 430', 'art. 55']

1 Orzecznictwo Sądu Apelacyjnego w Łodzi Kwartalnik Nr 3/2012
2 W dniu 23 października 2012 roku zmarła Pani Sędzia Maria Elżbieta Strelcow Bączyk. W osobie Pani Sędziego straciliśmy wyjątkowego człowieka. Nie tylko wybitnego znawcę prawa cywilnego o dogłębnej znajomości judykatury i poglądów doktryny, ale prawego i dobrego człowieka. Sędziego, który te cechy wykazywał także w czasach, w których o tę prawość nie było łatwo. 2
3 Maria Elżbieta Strelcow - Bączyk ( ) Pani Sędzia pracę w wymiarze sprawiedliwości rozpoczęła w dniu 17 listopada 1976 roku, kiedy to została powołana na stanowisko Sędziego Sądu Rejonowego w Łodzi. W dniu 28 maja 1986 roku została powołana na stanowisko Sędziego Sądu Wojewódzkiego w Łodzi, gdzie w ostatnim okresie pełniła funkcję Przewodniczącego IX Wydziału Gospodarczego. W dniu 23 listopada 1990 roku otrzymała nominacje na stanowisko Sędziego Sądu Apelacyjnego w Łodzi. W sądzie tym pełniła obowiązki wizytatora ds. komorników sądowych i egzekucji oraz ds. rodzinnych. W 1987 roku odznaczona została Srebrnym Krzyżem Zasługi, a w 2010 roku medalem Zasłużony dla Wymiaru Sprawiedliwości, przyznawanym przez Krajową Radę Sądownictwa. Była również cenionym wykładowcą na aplikacji sędziowskiej. Pogrążeni w smutku i żalu pożegnaliśmy Ją w dniu 29 października 2012 roku. W imieniu sędziów, asystentów sędziów i pracowników Sądu Apelacyjnego w Łodzi Kolegium Redakcyjne Orzecznictwa Sądu Apelacyjnego w Łodzi 3
4 Wyboru i opracowania orzeczeń dokonało: Kolegium Redakcyjne Orzecznictwa Sądu Apelacyjnego w Łodzi - w składzie: Przewodniczący: Prezes Sądu Apelacyjnego w Łodzi Michał Kłos Z-ca Przewodniczącego: Wiceprezes Sądu Apelacyjnego w Łodzi Zdzisław Klasztorny Członkowie Kolegium: - SSA Jacek Błaszczyk - SSA Krzysztof Depczyński - SSA Janina Kacprzak - SSA Jolanta Grzegorczyk - SSA Krystyna Mielczarek - SSA Wincenty Ślawski - SSA Jolanta Wolska ISSN Łódź, lipiec wrzesień 2012 r.
5 PRAWO CYWILNE -22- Wyrok z dnia 12 lipca 2012 r. I ACa 481/12 Przewodniczący: SSA Wincenty Ślawski (spr.) Sędziowie: SA Bożena Błaszczyk SA Tomasz Szabelski Także przed wejściem w życie art k.c. umowa ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym wprawianym w ruch za pomocą sił przyrody obejmowała roszczenie osób pośrednio poszkodowanych o zadośćuczynienie z tytułu naruszenia dóbr osobistych, określone w art. 34 ust. 1 w zw. z art. 35 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124, poz ze zm.), o ile do naruszenia tychże dóbr doszło w wyniku ruchu pojazdu mechanicznego. Sąd Apelacyjny w Łodzi, po rozpoznaniu w dniu 6 lipca 2012 r. sprawy z powództwa Wiesława B. i Janiny B. przeciwko P (...) S.A. z siedzibą w W. o zadośćuczynienie, na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w P. z dnia 22 lutego 2012 r. 1. zmienia zaskarżony wyrok w punktach I, II i III sentencji o tyle tylko, że obniża zasądzone od pozwanego na rzecz każdego z powodów zadośćuczynienie z kwoty po zł do kwoty po zł z zachowaniem ustalonych warunków płatności; 2. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie IV sentencji w ten tylko sposób, że zasądza od pozwanego P. ( ) S.A. z siedzibą w W. na rzecz każdego z powodów Wiesława B. i Janiny B. kwotę po ( ) zł z tytułu 5
6 częściowego zwrotu kosztów procesu i nie obciąża powodów obowiązkiem zwrotu pozwanemu kosztów zastępstwa procesowego; 3. oddala apelację w pozostałym zakresie; 4. znosi wzajemnie pomiędzy stronami koszty procesu za instancję odwoławczą. Z uzasadnienia Zaskarżonym wyrokiem z dnia 22 lutego 2012 r. Sąd Okręgowy w P. zasądził od pozwanego P. ( ) S.A. z siedzibą w W.: na rzecz powoda Wiesława B. kwotę zł z ustawowymi odsetkami od dnia 6 października 2009 r. do dnia zapłaty, na rzecz powódki Janiny B. kwotę zł z ustawowymi odsetkami od dnia 6 października 2009 r. do dnia zapłaty, oddalił powództwo w pozostałym zakresie i orzekł o kosztach postępowania zasądzając od P. ( ) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powodów Wiesława B. i Janiny B. kwotę ( ) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego i nakazał ściągnąć: od P. ( ) S.A. z siedzibą w W. na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w P. kwotę ( ) zł tytułem zwrotu części wynagrodzenia biegłych oraz od powodów Wiesława B. i Janiny B. na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w P. kwotę ( ) zł tytułem zwrotu części wynagrodzenia biegłych. Sąd Okręgowy ustalił, że w dniu 1 marca 2008 r. w miejscowości K. S. gm. W., w województwie m., miał miejsce wypadek samochodowy. Od samochodu marki Scania oderwała się skrzynia ładunkowa i uderzyła w przejeżdżający samochód marki Opel nr rej. ( ). W wyniku tego zdarzenia śmierć poniósł jadący samochodem Opel, jako pasażer, syn powodów Michał B. W wypadku obrażeń ciała doznały również osoby podróżujące wraz z Michałem B. Jarosław M., Agnieszka M. i Anita K. Pojazd, który spowodował wypadek, kierowany przez Waldemara T., ubezpieczony był w ramach umowy odpowiedzialności cywilnej nr ( ) przez Beatę Z. Syn powodów w chwili wypadku miał 25 lat. Z wykształcenia był informatykiem. Pracował w M. w firmie ( ). Mieszkał z rodzicami. Planował małżeństwo z Anitą K. Po ślubie miał zamieszkać wraz z żoną w domu rodziców i w tym celu wyremontował wcześniej pomieszczenia na piętrze. 6
7 Powodowie mają jeszcze jedno dziecko córkę, młodszą od Michała B. o 4 lata, w chwili obecnej mieszkającą w W. Wiesław B. w 2005 r. przeszedł operację kręgosłupa i wszystkie cięższe prace w domu wykonywał za niego syn. Po wypadku syna u powoda zdiagnozowano krwiaka mózgu, który wchłonął się na skutek leczenia farmakologicznego. Powodowie od września 2008 r. korzystali z pomocy lekarza psychiatry, już w lutym 2009 r. brali udział w zebraniach grup wsparcia zarówno w M., jak i w W. Janina B. jest nauczycielką. Od dnia 10 stycznia 2011 r. przebywa na urlopie dla poratowania zdrowia, wcześniej korzystała ze zwolnień lekarskich. Wiesław B. jest wójtem, pracuje. W dalszym ciągu uczęszcza na terapie i próbuje odstawić leki psychiatryczne. Pozwany odmówił powodom wypłaty zadośćuczynienia wskazując, iż żądanie pozbawione jest podstawy prawnej, gdyż wypadek miał miejsce przed wejściem w życie przepisu art k.c. Na podstawie powyższych ustaleń Sąd Okręgowy uznał, że za szkodę wyrządzoną powodom na skutek wypadku z dnia 1 marca 2008 r. pozwany odpowiada na podstawie art. 448 w zw. z art k.c., jako strona umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej samochodu, którym kierował sprawca wypadku. Wskazał, że po dniu 3 sierpnia 2008 r., tj. wejściu w życie art k.c. nastąpiła jedynie zmiana w sposobie realizacji roszczenia przez skonkretyzowanie osób uprawnionych do dochodzenia zadośćuczynienia i przesłanek jego dochodzenia. W ocenie Sądu I instancji, więź pomiędzy rodzicami a dzieckiem jest wartością niematerialną i stanowi dobro osobiste podlegające ochronie prawa cywilnego. Ustalając wysokość zadośćuczynienia Sąd Okręgowy wziął pod uwagę rozmiar doznanej przez powodów krzywdy. Po śmierci syna powodowie leczyli się psychiatrycznie, cierpią na zaburzenia depresyjne, nie radzą sobie z emocjami, co doprowadziło do kryzysu w ich związku. Janina B. korzysta z urlopu dla poratowania zdrowia, a Wiesław B. zaangażował się w pracę. Zaznaczenia wymaga również okoliczność, że powodowie wiązali z synem plany na przyszłość. Ponieważ poszkodowani są dobrze sytuowani materialnie Sąd I instancji uznał, że kwota zł dla każdego z powodów będzie sumą adekwatną. Odsetki od powyższych kwot Sąd Okręgowy zasądził na pod- 7
8 stawie art k.c. od dnia 6 października 2009 r. O kosztach postępowania orzekł na podstawie art w zw. z art. 98 k.p.c. Wyrok Sądu Okręgowego w całości apelacją zaskarżył pozwany zarzucając naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 23, art. 24 i art. 448 k.c. oraz art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124, poz ze zm. dalej: ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych ), przez zasądzenie na rzecz każdego z powodów zadośćuczynienia w kwotach po zł. Ponadto zarzucił naruszenie art. 98 i art. 100 k.p.c. przez zasądzenie na rzecz powodów kosztów zastępstwa procesowego i pominięcie w tym zakresie pozwanego. Wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości, i o zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych, ewentualnie o uchylenie przedmiotowego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu, przy uwzględnieniu kosztów postępowania apelacyjnego, jako części kosztów procesu. W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o oddalenie apelacji i zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kosztów zastępstwa procesowego za drugą instancję. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja pozwanego jest zasadna tylko w części dotyczącej wysokości zasądzonych świadczeń na rzecz obojga powodów. Skarżący jednak od początku zmierzał do zwalczania zasady powództwa stojąc na stanowisku, że przepis art. 34 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych wyłącza z zakresu ochrony ubezpieczonej roszczenia wywiedzione z naruszenia dóbr osobistych osób pośrednio poszkodowanych wypadkiem komunikacyjnym w szczególności w okresie przed wejściem w życie przepisu art k.c. Katalog ryzyk ubezpieczeniowych został bowiem ustawowo określony i ma charakter zamknięty, a przepisy art. 23, art. 24 i art. 448 k.c. nie mogą tu mieć zastosowania. Taki też był cel według skarżącego wprowadzenia art k.c., by umożliwić najbliższym członkom rodziny zmarłego dochodzenie zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Skarżący podniósł, że przepis ów ma charakter szczególny i stanowi odstępstwo od zasady, że odszkodowanie służy tylko bezpośrednio 8
9 poszkodowanemu, co dotyczy, tak szkody majątkowej, jak i niemajątkowej. W ocenie Sądu Apelacyjnego zarzuty apelującego w tym względzie są chybione mimo różnego orzecznictwa sądów powszechnych w tym względzie, powołanego między innymi w apelacji. Przedstawiona tamże argumentacja nie jest przekonująca. Wedle art. 34 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, z ubezpieczenia o odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną szkodę w związku z ruchem tego pojazdu będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia, utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia. Wykładnia gramatyczna tego przepisu, a ta ma zawsze pierwszorzędne znaczenie, wcale nie zawęża odpowiedzialności za szkody komunikacyjne ubezpieczycieli do osób bezpośrednio poszkodowanych. Pojęcie szkody na gruncie polskiego prawa cywilnego ujmuje się szeroko. Obejmuje ona zarówno szkodę majątkową sensu stricto, jak i szkodę niemajątkową w postaci krzywdy. W relacji do tak określonego zakresu szkody powstaje obowiązek jej naprawienia, poprzez odszkodowanie obejmujące tak odszkodowanie sensu stricto, jak i zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę. Gdyby ustawodawca zawęził w tymże przepisie pojęcie odszkodowania li tylko do jego wąskiego ujęcia, to nawet przed wprowadzeniem przepisu art k.c. nie byłoby prawnej możliwości żądania zadośćuczynienia w oparciu o przepis art k.c., nawet przez bezpośrednio poszkodowanych. Po wtóre zaś, stosownie do art. 35 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych ubezpieczeniem OC objęta jest odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu. Odpowiedzialność cywilna obejmuje także, obowiązek naprawienia krzywdy, jeżeli wynikła ona z ruchu pojazdu mechanicznego. Wskazane przepisy obejmują zatem każdą odpowiedzialność cywilną mającą opisane wyżej źródło w postaci wypadku komunikacyjnego. Zdarzenie to stanowi źródło odpowiedzialności deliktowej. Wyrządzenie czynu niedozwolonego może jednocześnie stanowić naruszenie dóbr osobistych wymienionych w art. 34 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, jak utrata życia, uszkodzenie ciała, czy rozstrój zdrowia. Obo- 9
10 wiązek naprawienia szkody w tym krzywdy w powyższym zakresie ma charakter zupełny, poprzez zapłatę odszkodowania lub odpowiedniej kwoty z tytułu zadośćuczynienia. Ustawodawca wyłączył, co wydaje się oczywiste, z zakresu ochrony ubezpieczeniowej za szkody komunikacyjne tylko te roszczenia, które nie mają charakteru odszkodowawczego, jak roszczenie o złożenie stosownego oświadczenia, czy o przeproszenie. Ograniczenie odpowiedzialności z art. 34 ust. 1 w związku z art. 35 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych ma charakter przedmiotowy, a nie podmiotowy. Nawet w okresie przed wprowadzeniem przepisu art k.c. odszkodowanie na rzecz najbliższych członków rodziny zmarłego obejmowało te następstwa szkody niemajątkowej, które wywoływały wymienione skutki o charakterze majątkowym. Nie ma powodów ku temu, by z zakresu odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierowcy pojazdu mechanicznego w rozumieniu art. 35 powołanej ustawy wyłączyć roszczenia odszkodowawcze pośrednio poszkodowanych na skutek śmierci bezpośrednio poszkodowanego. Tylko ta okoliczność, że uprzednio stosowana wykładnia powołanych przepisów była węższa nie stanowi wystarczającego i przekonującego argumentu dla wsparcia poglądów skarżącego. Trzeba dostrzec i to, że już w uprzednim stanie prawnym zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie dostrzeżono przypadki, że pośrednio poszkodowany wskutek śmierci osoby najbliższej mógł być uznany za poszkodowanego bezpośrednio w sytuacji wyjątkowo traumatycznych następstw powstających w związku przyczynowym ze śmiercią poszkodowanego. Wówczas mógł sam dochodzić pełnego odszkodowania na zasadach ogólnych. Sąd Apelacyjny podziela stanowisko SN wyrażone w wyroku z 11 maja 2011 r. (I CSK 621/10, niepubl.), wedle którego wprowadzenie art k.c. doprowadziło jedynie do zmiany w sposobie realizacji roszczeń odszkodowawczych i w istocie określało węziej krąg uprawnionych do zadośćuczynienia. Apelujący ma jednak rację, że przy ustalonym stanie faktycznym zasądzone na rzecz powodów zadośćuczynienie jest wygórowane. Przyznanie odpowiedniej kwoty z tego tytułu pozostawione jest wprawdzie ocenie Sądu, lecz ta ocena nie może mieć charakteru abstrakcyjnego. Zawsze powinna pozostawać w relacji do dających się ustalić następstw i skutków zdarzenia. 10
11 Sąd Okręgowy uwzględnił to, że syn powodów zamierzał wstąpić w związek małżeński i zamieszkać wspólnie z rodzicami. Córka powodów zamieszkuje oddzielnie. Wzmogło to poczucie krzywdy, osamotnienia, doprowadziło do zmiany planów życiowych i oczekiwań na starość. O przeżyciach powodów niewątpliwie traumatycznych świadczy podjęcie się leczenia psychiatrycznego i psychoterapeutycznego w związku z przedłużonymi zaburzeniami depresyjnymi uwarunkowanymi sytuacyjnie. Nie negując w żadnym razie i nie umniejszając bolesnych przeżyć psychicznych po utracie w tragicznych okolicznościach dziecka trzeba dostrzec, że poczucie osamotnienia powodów nie jest zupełne w sytuacji, gdy syn powodów nie był ich jedynym dzieckiem. Mimo przedłużonej depresji biegli uznali możliwość polepszenia stanu zdrowia w przyszłości. Upływ czasu z natury rzeczy skutkuje opanowaniem oczywistych emocji i traumatycznych przeżyć po śmierci osoby bliskiej. Mimo stwierdzonej depresji powód był w stanie zaangażować się w pracę i jak podał na rozprawie apelacyjnej od 10 lat jest wójtem. Nie sposób przyjąć zatem, by przeżycia spowodowane śmiercią syna ograniczały go w aktywności zawodowej, czy w wypełnianiu dotychczasowej roli społecznej. Był w stanie uczestniczyć w kolejnej kampanii wyborczej w 2010 roku i wygrać wybory na kolejną kadencję. Oznacza to, że podjęte leczenie jest skuteczne. Jak podał powód, także jego żona po urlopie dla poratowania zdrowia wróciła do pracy w charakterze nauczyciela ( ). W tej sytuacji istotnie należało przyjąć, że zasądzone zadośćuczynienie jest wygórowane. Według Sądu Apelacyjnego odpowiednią kwotą z tego tytułu będzie kwota zł na rzecz każdego z powodów. Dlatego Sąd Apelacyjny na mocy art k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w powyższym zakresie, a dalej idącą apelację, co do istoty sporu na mocy art. 385 k.p.c. oddalił. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie było podstaw do obciążenia pozwanego pełnymi kosztami procesu, w sytuacji gdy z dochodzonej kwoty po zł na rzecz każdego powodów ostatecznie uwzględniono zł. Roszczenie o zadośćuczynienie ma wprawdzie charakter ocenny, lecz nie uzasadnia to dochodzenia roszczeń oczywiście nazbyt wygórowanych zwłaszcza wówczas, gdy strony korzystają z profesjonalnej pomocy prawnej. Także pozwany poniósł koszty zastępstwa proceso- 11
12 wego w tożsamej, co powodowie wysokości, z tym tylko, że powodowie nadto opłatą sądową. W konsekwencji stosując art. 100 w związku z art oraz art k.p.c. należało obciążyć stronę pozwaną obowiązkiem zwrotu kosztów procesu stosownie do zakresu uwzględnionego powództwa. Na mocy art. 100 w związku z art k.p.c. Sąd Apelacyjny zniósł wzajemnie pomiędzy stronami koszty procesu za instancję odwoławczą. Ostatecznie bowiem apelację uwzględniono prawie w połowie, a w postępowaniu apelacyjnym zakres swobody oceny Sądu został istotnie zawężony. Po stronie powodów występuje współuczestnictwo procesowe formalne, co powodowało podwojenie kosztów zastępstwa procesowego. Pozwany jednak poniósł opłatę sądową od apelacji. W konsekwencji, co do kosztów postępowania apelacyjnego mógł mieć zastosowanie przepis art. 100 in fine k.p.c Wyrok z dnia 23 sierpnia 2012 r. I ACa 593/12 Przewodniczący: SSA Michał Kłos (spr.) Sędziowie: SA Lilla Mateuszczyk SA Hanna Rojewska Rozporządzenie zajętym w toku egzekucji udziałem w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością nie jest nieważne. Rodzi jedynie skutek w postaci braku możliwości dysponowania przez nabywcę tymi uprawnieniami związanymi z udziałem, które na skutek zajęcia ma prawo wykonywać wierzyciel. Sąd Apelacyjny w Łodzi, po rozpoznaniu w dniu 23 sierpnia 2012 r. sprawy z powództwa Przedsiębiorstwa J. spółki z o.o. z siedzibą w P. T. przeciwko Jerzemu G. i Stefanowi S. o ustalenie nieważności umowy sprzedaży udziałów ewentualnie o ustalenie, iż umowa sprzedaży udziałów jest bezskuteczna wobec powoda, na skutek apelacji
13 strony powodowej od wyroku Sądu Okręgowego w Ł. z dnia 9 marca 2012 r. 1. oddala apelację; 2. zasądza od powoda Przedsiębiorstwa J. spółki z o.o. z siedzibą w P. T. na rzecz pozwanego Stefana S. kwotę ( ) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Z uzasadnienia Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w Ł. oddalił powództwo Przedsiębiorstwa J. spółki z o.o. z siedzibą w P. T. przeciwko Stefanowi S. i Jerzemu G. o ustalenie nieważności umowy sprzedaży udziałów ewentualnie o ustalenie, że umowa sprzedaży udziałów jest nieskuteczna wobec powoda i orzekł o kosztach procesu. Powyższy wyrok zapadł w oparciu o następujące ustalenia faktyczne: W dniu 29 października 2009 r. Przedsiębiorstwo Usług Technicznych I. B. spółka z o.o. sprzedała J & ( ) spółce z o.o. z siedzibą w P udziałów w I. spółce z o.o. z siedzibą w R. W tym samym dniu dalsze 4 udziały w tej spółce sprzedała J & ( ) spółce z o.o. Ewa W. Na podstawie obu umów J & ( ) spółka z o.o. stała się jedynym wspólnikiem spółki I. Udziały należące przed sprzedażą do I. B. zostały wcześniej zajęte przez komornika sądowego w ramach egzekucji prowadzonej na podstawie tytułu wykonawczego przysługującego powodowej spółce. Postanowieniem z dnia 19 listopada 2008 r. Sąd Rejonowy dla ( ) w W. przyjął do akt rejestrowych spółki I. dokument zajęcia udziałów i zysków w spółce. W dniu 20 września 2010 r. pomiędzy Jerzym G., który oświadczył, że jest jedynym wspólnikiem spółki E. P. (dawna spółka I. ) a pozwanym Stefanem S. doszło do zawarcia umowy sprzedaży 100 % udziałów. Po dacie sprzedaży do spółki E. P. przystąpił Janusz B., dokonano podwyższenia kapitału zakładowego i Janusz B. objął udziały w podwyższonym kapitale zakładowym. Postępowanie egzekucyjne z wniosku powodowej spółki nadal się toczy. W dniu 15 września 2011 r. został powołany biegły w celu oszacowania zajętych udziałów. W oparciu o powyższe ustalenia faktyczne Sąd I instancji uznał powództwo za nieuzasadnione. W ocenie Sądu Okręgowego, zaskarżoną umową z dnia 20 września 2010 r. to pozwany Jerzy G., nie zaś J & ( ) spółka z o.o., był stroną sprzedającą udziały. To z kolei ozna- 13
14 cza, że zaskarżona umowa dotknięta jest bezskutecznością, nie zaś nieważnością, albowiem stroną sprzedającą była osoba, która nie była właścicielem przedmiotowych udziałów. Odwołując się do treści art. 885 w zw. z art. 902 oraz art. 909 k.p.c. Sąd Okręgowy uznał również, że dokonanie sprzedaży udziałów podlegających zajęciu obarczone jest sankcją bezskuteczności, nie zaś tak jak utrzymywała strona powodowa nieważności. Powództwo o ustalenie nieważności nie mogło być z tych przyczyn uwzględnione. Z kolei na przeszkodzie uwzględnieniu powództwa o ustalenie bezskuteczności leżał brak interesu prawnego powoda w rozumieniu art. 189 k.p.c. W ocenie Sądu I instancji jego sytuacja prawna nie jest na skutek zawarcia zaskarżonej czynności prawnej w żaden sposób zagrożona. W toku jest bowiem postępowanie egzekucyjne, w ramach którego obecnie szacowane są przedmiotowe udziały. Jako przedwczesne natomiast uznał Sąd I instancji roszczenie wywiedzione z art. 59 k.c. O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. Powyższy wyrok zaskarżony został w całości przez powodową spółkę. Apelująca zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego: art. 189 k.p.c., poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że powódka nie ma interesu prawnego w ustaleniu bezskuteczności umowy; art k.c., poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że umowa sprzedaży udziałów, zawarta po ich zajęciu w postępowaniu egzekucyjnym, a także przez podmiot nieuprawniony jest ważna. Ponadto zarzuciła naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało wpływ na wynik sprawy: art. 885 w zw. z art. 902 oraz art. 909 k.p.c. poprzez przyjęcie, że skutkiem zbycia zajętych udziałów nie jest nieważność oraz art w zw. z art k.p.c., poprzez ustalenie, że okoliczności sprawy nie dają podstaw do wystąpienia z przedmiotowym powództwem. W konkluzji apelująca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i ustalenie nieważności zaskarżonej czynności, ewentualnie ustalenie, że była ona bezskuteczna wobec powódki i zasądzenie kosztów procesu w postępowaniu przed sądami obu instancji. Pozwany Stefan S. w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie i zasądzenie na jego rzecz od powódki zwrotu kosztów w postępowaniu apelacyjnym według norm przypisanych. 14
15 Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie jest uzasadniona, albowiem stronie powodowej nie przysługuje roszczenie, którego ochronę chciała uzyskać, poprzez wydanie orzeczeń żądanej treści. Należy zgodzić się z oceną przedmiotowej umowy, dokonaną przez Sąd I instancji. Z treści oświadczeń objętych 1 oraz 2 umowy wynika, że stroną sprzedającą jest pozwany Jerzy G. To on działając w imieniu własnym złożył oświadczenie o sprzedaży udziałów. Twierdzenie, że w istocie pozwany działał w imieniu spółki J & ( ), opiera się na wnioskowaniu wynikającym z faktu, że pozwany był właścicielem wszystkich udziałów tej spółki i Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników tej spółki wyraziło zgodę na zbycie jej udziałów. Wnioskowanie, nawet oparte na prawdziwych przesłankach faktycznych i poprawne pod względem prawnym, nie może jednak prowadzić do nadania oświadczeniom stron umowy innego znaczenia, niż to, które same chciały im nadać. Wykładnia oparta na dyrektywach zawartych w art. 65 k.c. musi zmierzać do ustalenia rzeczywistej woli stron, nie zaś nadania ich oświadczeniom ex post brzmienia zgodnego z prawem. Prawidłowo również uznał Sąd I instancji, że umowa mocą której rozporządza prawem osoba nie będąca do niego uprawniona, nie jest dotknięta sankcją nieważności, lecz nie rodzi skutków prawnych. Argumentacja apelującej nie dostarcza żadnych argumentów, które mogłyby podważyć tezę, która znalazła trwałe miejsce nie tylko w literaturze, ale również w orzecznictwie, którego przykładem jest judykat przywołany w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Należy również zgodzić się z tezą, że rozporządzenie udziałem w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością zajętym w toku egzekucji dotknięte jest wbrew literalnemu brzmieniu art. 885 w zw. z art. 902 i 909 k.p.c. sankcją bezskuteczności, nie zaś nieważności. Po pierwsze, taki wniosek wypływa z brzmienia art. 885 k.p.c. przepis ten posługuje się terminem nieważności w stosunku do wierzyciela. Oznacza to a contrario, że w stosunku do osób trzecich rozporządzenie rodzi wszystkie skutki. Taka regulacja charakterystyczna jest dla sankcji bezskuteczności, nie zaś nieważności, której istotą jest działanie erga omnes. Po drugie, brak podstaw dla przypisania rozporządzeniu prawem dokonanemu wbrew zajęciu najdalej idącej sankcji skoro celem regulacji prawnej jest udzielenie zajęciu ochrony i uproszczenie 15
16 postępowania, i umożliwienie prowadzenie egzekucji bez potrzeby wszczynania skargi pauliańskiej (por. E. Wengerek: Postępowanie zabezpieczające i egzekucyjne. Komentarz do części drugiej kodeksu postępowania cywilnego, Warszawa 1994, s. 97 i n.). Dla osiągnięcia takiego celu z kolei wystarczającym środkiem jest ubezskutecznienie danej czynności prawnej. Jak przyjmuje się w literaturze, zbycie zajętego udziału powoduje wprawdzie negatywne konsekwencje dla nabywcy zajętego udziału, polegające na tym, że będzie musiał znosić sytuację, że wierzycielowi egzekwującemu przysługują korzyści majątkowe wynikające z udziału (art. 885 w zw. z art. 902 w zw. z art. 909 k.p.c. stosowanym odpowiednio). Zbycie to jest jednak ważną czynnością prawną rodzącą wszystkie skutki materialne związane z przejściem własności udziału na jego nabywcę. Do momentu egzekucyjnej sprzedaży udziału jego nabywca winien być zatem traktowany jako wspólnik spółki, której udziały zostały zajęte, pod warunkiem oczywiście, że spółka została zawiadomiona o przejściu własności udziału (tak M. Krajewska w: Zajęcie udziału w spółce z o.o. w praktyce sądów rejestrowych, PPH 2005, z. 2, s. 33 i n., tak również R. Niski, Zajęcie udziału dłużnika w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, PS 2002, nr 5, s. 89). Powyższa argumentacja doznaje wzmocnienia na gruncie obowiązujących od dnia wejścia w życie ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 172, poz. 1804), tj. od dnia 5 lutego 2005 r. przepisów Działu IV a Egzekucja z innych praw majątkowych, regulujących m. in. egzekucję z udziałów w spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością (art k.p.c.). Zgodnie bowiem z art. 909 k.p.c., przepisy o egzekucji z wierzytelności stosuje się odpowiednio do egzekucji z innych praw majątkowych, jeżeli przepisy poniższe nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 910² 1 k.p.c., z mocy zajęcia wierzyciel może wykonywać wszelkie uprawnienia majątkowe dłużnika wynikające z zajętego prawa, które są niezbędne do zaspokojenia wierzyciela w drodze egzekucji, może podejmować również wszelkie działania, które są niezbędne do zachowania prawa. Na tle powyższego przepisu w orzecznictwie przyjęto, że z mocy egzekucyjnego zajęcia udziałów dłużnika w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością wierzyciel nie może wykonywać uprawnień do uczestnictwa w zgromadzeniu wspólników i do głosowania nad uchwałami podejmowa- 16
17 nymi przez wspólników (tak uchwała SN z dnia 14 września 2005 r., III CZP 57/05, OSN 2006, nr 7 8, poz. 116). Na gruncie powyższego przepisu uprawniona zatem jest teza, że rozporządzenie zajętym w toku egzekucji udziałem w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością nie jest nieważne (art k.c.). Rodzi jedynie skutek w postaci braku możliwości dysponowania przez nabywcę tymi uprawnieniami związanymi z udziałem, które na skutek zajęcia ma prawo wykonywać wierzyciel. Należy również podzielić pogląd Sądu I instancji, że strona powodowa nie ma interesu prawnego w żądaniu ustalenia, że zaskarżona czynność jest bezskuteczna wobec niej. To z kolei skutkuje oddaleniem powództwa opartego na art. 189 k.p.c. Apelująca nie przedstawiła żadnych argumentów na rzecz tezy, że na skutek dokonania kwestionowanej czynności jej sytuacja prawna uległa pogorszeniu, czy też zachodzi niepewność, mogąca być usuniętą, poprzez wydanie żądanego wyroku. Wpis pozwanego, jako nowego wspólnika w rejestrze ma charakter deklaratywny. Treść wpisów jest jawna, każdy ma prawo przeglądania akt rejestrowych podmiotów wpisanych do rejestru (art. 8 ust. 1 i art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym Dz. U. Nr 168, poz ze zm.). Przede wszystkim należy jednak stwierdzić, że kwestionowana czynność z mocy samego prawa nie rodzi skutków prawnych wobec wierzyciela, które mogłyby zagrozić egzekucji. Taki wniosek wynika z wyżej przywołanego art. 910² 1 k.p.c. Powodowi przysługiwało roszczenie oparte na art. 527 i n. k.c. Ma również jako wierzyciel legitymację do zaskarżenia każdej uchwały wspólników, która zagraża zaspokojeniu (tak wyrok SN z dnia 30 stycznia 2009 r., II CSK 355/08, OSN ZD 2009, nr 4, poz. 100). Odnosząc się zatem do tej części argumentacji w apelacji, która podnosi niekorzystne dla interesów wierzyciela działania wspólników w postaci podwyższenia kapitału zakładowego skutkującego zmniejszeniem ewentualnej dywidendy należy stwierdzić, że apelująca ma, czy też miała do dyspozycji stosowne środki prawne. Dodać również należy, że postępowanie egzekucyjne z przedmiotowych udziałów jest w toku, objęte zaskarżoną czynnością udziały są szacowane przez rzeczoznawcę na podstawie art k.p.c. Kierując się powyższymi racjami należało uznać, że zaskarżona umowa nie jest obarczona sankcją nieważności. Powodowej spółce 17
18 nie przysługuje również roszczenie o ustalenie jej bezskuteczności. Nie naruszył zatem Sąd pierwszej instancji wskazanych w apelacji przepisów prawa materialnego. W konsekwencji należy uznać, że nie doszło również do naruszenia przepisów prawa formalnego art i art k.p.c. Mając powyższe względy na uwadze, jak również treść art. 385 k.p.c., należało apelację oddalić. O kosztach procesu w postępowaniu apelacyjnym orzeczono na podstawie art w zw. z art k.p.c. przyjmując za podstawę orzeczenia zasadę odpowiedzialności za wynik procesu. O wysokości tych kosztów orzeczono na podstawie 6 pkt 6 w zw. z 13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz ze zm.). 18
19 -24- Wyrok z dnia 19 maja 2011 r. I ACa 225/11 Przewodniczący: SSA Małgorzata Dzięciołowska Sędziowie: SA Lilla Mateuszczyk SA Bożena Wiklak (spr.) 1. Decydujące znaczenie dla przyjęcia odpowiedzialności z art. 430 k.c. ma istnienie stosunku zwierzchnictwa pomiędzy powierzającym a wykonawcą czynności. Chodzi tu więc o taki układ relacji, który ze swej istoty zakłada podległość wykonawcy wobec powierzającego. Stosunek podległości istnieje także wtedy, gdy powierzający, pomimo istniejących możliwości, rezygnuje z wpływu na zachowanie się wykonawcy czynności i pozostawia mu swobodną rękę w zakresie podejmowanych czynności. 2. Wspólną cechą definicji gospodarstwa rolnego zawartej w Kodeksie cywilnym w art. 55 3, w ustawie z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. 124, poz ze zm.), w ustawie z 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym (jedn. tekst: Dz. U. z 2006 r. Nr 136, poz. 969 ze zm.) jest powiązanie gospodarstwa rolnego z produkcją rolną. Oznacza to, że ubezpieczyciel odpowiada nie za każdą szkodę, lecz jedynie za taką, która pozostaje w związku z produkcją rolną. Umiejscowienie stadniny, z której konie były wykorzystywane do świadczenia usług nauki jazdy na terenie gospodarstwa rolnego, nie uzasadnia przyjęcia, że doznana przez powódkę szkoda jest związania z posiadaniem gospodarstwa rolnego. 1 1 SN postanowieniem z dnia 13 kwietnia 2012 r., w sprawie II CSK 598/11 (niepubl.), odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej powoda do rozpoznania. 19
20 Sąd Apelacyjny w Łodzi, po rozpoznaniu w dniu 11 maja 2011 r. sprawy z powództwa Alicji O. przeciwko P. ( ) S.A. z siedzibą w W. Oddziałowi Regionalnemu w Ł. oraz Grzegorzowi S. i Rafałowi S. o zadośćuczynienie i rentę na skutek apelacji powódki oraz pozwanych P. ( ) S.A. z siedzibą w W. Oddział Regionalny w Ł. i Grzegorza S. od wyroku Sądu Okręgowego w Ł. z dnia 23 grudnia 2010 r. I. z apelacji powódki i P. ( ) S.A. z siedzibą w W. Oddział Regionalny w Ł. zmienia zaskarżony wyrok w punktach I, II, IV i V w ten tylko sposób, że: 1. zasądzoną w punktach I.l.b i I.2.b kwotę zł podwyższa do kwoty zł, 2. zasądzoną w punktach I.l.h i 1.2.h kwotę zł podwyższa do kwoty 5.538,94 zł, 3. w punkcie I po słowach: z tym zastrzeżeniem, że zapłata zasądzonych w punkcie I kwot przez któregokolwiek z pozwanych zwalnia drugiego pozwanego od obowiązku zapłaty do wysokości zapłaconych kwot, dodaje: przy czym odpowiedzialność P. ( ) S.A. z siedzibą w W. Oddział Regionalny w Ł. jest ograniczona do kwoty zł,, 4. w punkcie IV oddala wniosek Rafała S. o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego, 5. podlegającą pobraniu w punkcie V kwotę zł podwyższa do kwoty zł; II. oddala apelację powódki w pozostałej części oraz apelację pozwanego Grzegorza S. w całości; III. zasądza od pozwanego Grzegorza S. na rzecz powódki Alicji O. kwotę zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego; IV. nie obciąża powódki kosztami sądowymi ani obowiązkiem zwrotu na rzecz pozwanych P. ( ) S.A. z siedzibą w W. Oddział Regionalny w Ł. oraz Rafała S. kosztów postępowania apelacyjnego. Z uzasadnienia Zaskarżonym wyrokiem z dnia 23 grudnia 2010 r. Sąd Okręgowy w Ł. zasądził od pozwanych P. ( ) S.A. w W. Oddziału Regionalnego w Ł. (dalej: P.) i Grzegorza S. in solidum zadośćuczynienie w kwocie zł, skapitalizowaną rentę wyrównawczą w kwocie zł za okres od 11 listopada 2007 r. do 27 lipca 2010 r. i rentę wyrównawczą w kwocie po 322 zł poczynając od 1 sierpnia 2010 r. i 20