Source: https://www.epodatnik.pl/interpretacje-podatkowe/wykaz.php?id=462355-2019-01-22-dyrektor-krajowej-informacji-skarbowej-0114-kdip3-3-4011-516-2018-2-jk2
Timestamp: 2019-08-21 11:19:55+00:00
Document Index: 66634699

Matched Legal Cases: ['art. 13', 'art. 14', 'art. 30', 'art. 27', 'art. 27', 'art. 27', 'FSK ', 'art. 30', 'art. 27', 'art. 14']

2019.01.22 - Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej - 0114-KDIP3-3.4011.516.2018.2.JK2
Home - Interpretacje podatkowe - 2019.01.22 - Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej - 0114-KDIP3-3.4011.516.2018.2.JK2
0114-KDIP3-3.4011.516.2018.2.JK2
Na podstawie art. 13 § 2a, art. 14b § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2018 r., poz. 800, z późn. zm.) Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej stwierdza, że stanowisko Wnioskodawcy przedstawione we wniosku z dnia 30 października 2018 r. (data wpływu 5 listopada 2018 r.) uzupełniony pismem (data nadania 20 grudnia 2018 r., data wpływu 28 grudnia 2018 r.) na wezwanie z dnia 5 grudnia 2018 r. (data nadania 6 grudnia 2018 r., data doręczenia 13 grudnia 2018 r.) Nr 0114-KDIP3-3.4011.516.2018.1.MS oraz pismem (data nadania 15 stycznia 2019 r. (data wpływu 17 stycznia 2019 r.) o wydanie interpretacji przepisów prawa podatkowego dotyczącej podatku dochodowego od osób fizycznych w zakresie możliwości skorzystania z ulgi prorodzinnej przez Wnioskodawczynię – jest prawidłowe.
W dniu 5 listopada 2018 r. wpłynął do tutejszego organu ww. wniosek o wydanie interpretacji indywidualnej dotyczącej podatku dochodowego od osób fizycznych w zakresie możliwości skorzystania z ulgi prorodzinnej Wnioskodawczynię oraz ojca dziecka.
Z uwagi na braki formalne, pismem z dnia 5 grudnia 2018 r. (data nadania 6 grudnia 2018 r., data doręczenia 13 grudnia 2018 r.) Nr 0114-KDIP3-3.4011.516.2018.1.MS wezwano Wnioskodawczynię do uzupełnienia wniosku.
Pismem (data nadania 20 grudnia 2018 r., data wpływu 28 grudnia 2018 r.) Wnioskodawczyni uzupełniła wniosek w terminie.
Pismem (data nadania 15 stycznia 2019 r. data wpływu 17 stycznia 2019 r.) uzupełniono stan faktyczny na wezwanie telefoniczne z dnia 14 stycznia 2019 r.
We wniosku i uzupełnieniu przedstawiono następujący stan faktyczny i zdarzenia przyszłe.
Wnioskodawczyni jest samotną matką od dnia 4 kwietnia 2013 roku, czyli od daty narodzin jej syna. Wnioskodawczyni została zmuszona wyprowadzić się od ojca dziecka w połowie grudnia 2012 roku, kiedy była w piątym miesiącu ciąży (czyli formalnie stała się samotną matką jeszcze kiedy Jej dziecko nie narodziło się). Stan cywilny Wnioskodawczyni to panna (w załączeniu oświadczenie o stanie cywilnym, załącznik Nr l), a z ojcem dziecka Wnioskodawczyni nie była w związku małżeńskim. W marcu 2013 r., miesiąc przed narodzinami syna, Wnioskodawczyni odebrała klucze do mieszkania, w którym wspólnie zamieszkuje do dziś z dzieckiem. Dziecko jest zameldowane pod adresem Wnioskodawczyni, od momentu jego urodzenia i także od dnia jego narodzin po dzień dzisiejszy pełni opiekę nad dzieckiem samotnie (jako samotna matka), wykonując wszelkie obowiązki wynikające z władzy rodzicielskiej, a także wynikające z potrzeb dziecka.
Ojciec dziecka nie był zainteresowany jego losem, czy wykonywaniem władzy rodzicielskiej, ani też obowiązków jako rodzica (treść wniosku o ograniczenie władzy rodzicielskiej ojcu, by przekazać szerszą treść na temat postawy ojca w załączeniu). W związku z tym, w październiku 2013 r. Wnioskodawczyni złożyła w Sądzie Rejonowym wniosek o zasądzenie alimentów, sprawa ta toczyła się dwa lata i zakończyła się w Sądzie Apelacyjnym w maju 2015 roku. Sprawa toczyła się tak długo, ponieważ ojciec nie przynosił zaświadczenia o zarobkach, ani rozliczenia PIT. Jednocześnie Wnioskodawczyni wnosiła do Sądu wnioski o zgodę na wyrobienie paszportu dla dziecka, na zapisanie dziecka do przedszkola publicznego - kiedy spełniał kryterium naboru do przedszkola (wniosek Wnioskodawczyni składała w marcu 2016 r., w kwietniu syn skończył 3 lata, a we wrześniu zaczął chodzić do przedszkola państwowego). Wnioskodawczyni wnioski te musiała składać, ponieważ ojciec dziecka nie chciał zgodzić się na wyrobienie paszportu ani na zapisanie dziecka do publicznego przedszkola. Zarówno paszport jak też zapis do przedszkola wymaga podpisu obojga rodziców/opiekunów, przy braku zgody ze strony ojca i uporczywe utrudnianie złożenia wyżej wymienionych wniosków, Wnioskodawczyni musiała wnosić o rozstrzygnięcie tych kwestii przez Sąd (bez zgody ojca).
Ojciec dziecka próbował przekonać dyrektor przedszkola państwowego, by syn nie został przyjęty do placówki, dopiero po interwencji dyrekcji placówki został uświadomiony, że dziecko spełnia kryteria naboru i ma prawo zapisu. To Wnioskodawczyni jako matka, składała wniosek do zapisu dziecka do przedszkola, a po przyjęciu dziecka poprzez system rekrutacyjny, przynosiła potrzebne dokumenty. Ojciec próbował także podważać kwestie samotnego wychowywania przez Nią dziecka, opowiadając w przedszkolu, że mieszkają razem i są razem w związku, co jest niezgodne z prawdą i za to również został upomniany przez sąd. Ojciec nie wykonywał i nie wykonuje władzy rodzicielskiej, jedynie utrudniał Wnioskodawczyni jako matce jej sprawowanie, został też upomniany przez Sąd za swoje działania. Ojciec jedynie w pismach do Urzędu Skarbowego, Sądu Rejonowego, Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej oświadcza, że wykonuje władzę rodzicielską co jest niezgodne z prawdą i stanem faktycznym. Nigdy nie przedstawił faktur za rzekome łożenie na swoje dziecko. Nie kupuje nawet ubrań dla syna, zabierając go na wakacje, a wakacje spędza u rodziny podając fałszywe adresy ośrodków wypoczynkowych o czym Wnioskodawczyni przekonała się dwukrotnie (bo jedynie dwukrotnie zabrał syna na wakacje). To Wnioskodawczyni organizowała wyprawkę do przedszkola i również zapewnia dziecku ubrania i potrzebne rzeczy, jeśli dziecko jest na wakacjach z ojcem. Ojciec nie wie nawet jaki rozmiar nosi aktualnie jego 5 letnie dziecko, a jest to już jego drugie dziecko. Po otrzymaniu zgody na wyrobienie paszportu i na zapisanie do przedszkola (odpis wyroków w załącznikach, Nr 3 i 4), Wnioskodawczyni wniosła również o ograniczenie władzy rodzicielskiej ojcu dziecka, z uwagi na przyszłe formalności związane z zapisem dziecka do szkoły (zajęcia dodatkowe, szkolne wycieczki, upoważnienie do odbioru dziecka ze szkoły-podobnie jak w przedszkolu na każdym dokumencie potrzebne są podpisy obojga rodziców, a ojciec nie chciał na nic wyrazić zgody, nie interesowały go te kwestie). Sprawa dotycząca władzy rodzicielskiej zakończyła się w maju 2017 roku na korzyść Wnioskodawczyni. Uporczywe utrudnianie załatwiania spraw administracyjnych czy związanych z edukacją dziecka, przez jego ojca zmuszały Wnioskodawczynię do rozstrzygania powyższych kwestii w Sądzie, ze względu na przeciąganie rozpraw przez ojca dziecka, wszystko trwało długo zanim udało się Jej uzyskać wyrok w sprawie ograniczenia władzy rodzicielskiej.
Ponadto, to Wnioskodawczyni sama wykonuje wszelkie obowiązki wynikające z władzy rodzicielskiej czy potrzeb dziecka, łozy na jego utrzymanie i jest to stan faktyczny.
Wnioskodawczyni informowała ojca dziecka, że nie przysługuje mu odliczanie ulgi na dziecko, ponieważ to Ona samotnie wychowuje dziecko, które od momentu narodzin zamieszkuje ze Nią i jest zameldowane pod Jej adresem. Wnioskodawczyni załączyła do wniosku też wyciąg ze strony administracji osiedla, gdzie widoczne są zaliczki na gospodarowanie odpadami komunalnymi (płatne za dwie osoby, czyli matka + dziecko, załącznik Nr 10), ojciec dziecka nawet w takich opłatach nie uwzględnia dziecka. Ojciec dziecka uważał, że to Wnioskodawczyni ma problem (mail w załączniku Nr 6) i to Ona powinna z tej ulgi zrezygnować. Ojciec dziecka korzystał z odliczania ulgi jako swoistego zadośćuczynienia za płacenie alimentów na dziecko. Ojciec dziecka poza alimentami, które musiała egzekwować przy pomocy Komornika Sądowego (załączone do wniosku, załącznik Nr 7) nigdy nie interesował się potrzebami dziecka, nie kupował mu ubrań, artykułów higienicznych, żywności, leków, jedynie o tym pisze, a to nie jest zgodne ze stanem faktycznym. Nie zapisywał dziecka do żłobka prywatnego ani też przedszkola prywatnego - kiedy dziecko miało prawie dwa lata Wnioskodawczyni musiała zapisać je do żłobka prywatnego z powodu choroby Jej ojca (dziadka dziecka). Mama Wnioskodawczyni, a babcia dziecka musiała zajmować się ojcem (dziadkiem dziecka) i nie mogła już przyjeżdżać do W., by opiekować się wnukiem, kiedy Wnioskodawczyni była w pracy. Następnie od września 2015 r. Wnioskodawczyni dziecko zapisała do przedszkola prywatnego i uczęszczało tam rok, do czasu skończenia 3 lat, wtedy Wnioskodawczyni mogła posłać dziecko do przedszkola państwowego. Ojciec nie interesował się kto, kiedy i gdzie zajmuje się dzieckiem. Uważał, że alimentowanie dziecka to wszystko co ma w obowiązkach, a szukanie żłobka lub przedszkola to problem Wnioskodawczyni. Nie interesował się także opieką medyczną dziecka. Nie wiedział nawet kiedy należy zaczepić dziecko, a nawet, że istnieje lista szczepień obowiązkowych.
Na podstawie ugody z dnia 19 grudnia 2013 r. (załączona do wniosku, załącznik Nr 8), kontakty ojca z synem odbywały się bez nocowania i takie kontakty były realizowane do zawarcia ugody w grudniu 2016 r., która zmieniała formę kontaktów ojca z dzieckiem w ten sposób, ze dopiero od 16 lutego 2017 r. syn miał zapisane weekendy z nocowaniem u ojca, kontakty te nie są realizowane regularnie ze względu na notoryczne ich odwoływanie przez ojca, ojciec nawet nie odbiera syna z przedszkola częściej niż raz w miesiącu. Treść ostatniej ugody na temat kontaktów również jest załączona do wniosku (załącznik Nr 9). Ojciec podał niezgodnie z prawdą, że Ich wspólny syn od dnia 19 grudnia 2013 r. do 16 listopada 2016 r. według postanowienia Sądu Rejonowego miał zasądzone widzenia z synem w wymiarze: raz w tygodniu oraz weekendowo co dwa tygodnie. Wielokrotnie działał niezgodnie z prawem i przedstawiał fałszywe dokumenty, także w sprawie rozliczania ulgi na dziecko.
Rozliczanie ulgi na dziecko jest jedyną ulgą z jakiej Wnioskodawczyni korzysta, w związku z posiadaniem dziecka, jako samotna matka. Ojciec ze względu na swoje dochody nie mógłby korzystać z ulgi na jedno dziecko, dlatego w porozumieniu z byłą żoną przypisuje sobie ulgę na dwoje dzieci. Jednocześnie nie wykonując władzy rodzicielskiej nad żadnym z synów. Ojciec nie rozliczał nigdy ulgi na pierwsze dziecko, zaczął dopiero od 2013 roku, kiedy urodził się jego drugi syn i kiedy mógł wpisując dwoje dzieci, do rozliczenia, nie być objętym kryterium dochodowym.
W uzupełnieniu (data nadania 20 grudnia 2018 r., data wpływu 28 grudnia 2018 r.) Wnioskodawczyni wskazała, że zapytanie dotyczy lat od roku 2014 (ulga na dziecko jest rozliczana od roku 2014, ponieważ dziecko urodziło się w kwietniu 2013 roku) do roku 2019.
Daty te tyczą się obydwu zapytań. W stosunku do Wnioskodawczyni w okresie podatkowym dotyczącym zapytania nie miały zastosowania przepisy art. 30c ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (działalność gospodarcza opodatkowana podatkiem liniowym), ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym, ustawy z dnia 24 sierpnia 2006 r. o podatku tonażowym, ani też ustawy z dnia 6 lipca 2016 r. o aktywizacji przemysłu okrętowego i przemysłów komplementarnych. Jedyne źródło dochodu Wnioskodawczyni, z którego uzyskuje dochody opodatkowane podatkiem dochodowym od osób fizycznych, to jest ze stosunku pracy. Dochody nie przekraczają 56.000 zł (dochód podatnika po odliczeniu składek na ubezpieczenie społeczne nie przekracza łącznie 112.000 zł, a niepozostającego w związku małżeńskim, w tym również przez część roku podatkowego, nie przekroczyły w roku podatkowym kwoty 56.000 zł).
Ojciec dziecka nie jest zainteresowany jego losem, poza płaceniem alimentów nie łoży na jego utrzymanie (nie kupuje mu jedzenia, ubrań, kosmetyków, zabawek, przyborów szkolnych, gier planszowych, nie organizuje wyjazdów wakacyjnych, nie wykupuje karnetów czy choćby biletów do kina, na basen).
Ojciec dziecka ma uregulowane kontakty z dzieckiem, poprzez Sąd Rejonowy, jednak ich nie realizuje, nie odbiera dziecka z przedszkola w wyznaczonych terminach, a także nie zabiera dziecka do siebie na wyznaczone weekendy.
Wnioskodawczyni informowała ojca dziecka, że nie przysługuje mu odliczanie ulgi na ich wspólne dziecko, ponieważ to ona samotnie wychowuje dziecko, wykonuje wszelkie obowiązki wynikające z władzy rodzicielskiej czy potrzeb dziecka. Ojciec dziecka korzystał z odliczania ulgi jako swoistego zadośćuczynienia za płacenie alimentów na dziecko.
W uzupełnieniu (data nadania 15 stycznia 2019 r., data wpłwyu 17 stycznia 2019 r.) Wnioskodawczyni wskazała, że zadane zapytania odnoszą się od roku 2014 (i dalej 2015, 2016, 2017, 2018, 2019).
Czy matka (Wnioskodawczyni) w przypadku braku porozumienia z ojcem dziecka, w pełni sprawująca jedyną pieczę i wykonująca władzę rodzicielską, ma prawo odliczać w pełni ulgę na swoje jedyne dziecko? Zapytanie dotyczy zeznania podatkowego PIT-37 za lata 2014, 2015, 2016, 2017, 2018 i 2019.
Czy ojciec, który nie wykonuje władzy rodzicielskiej i nie sprawuje opieki nad wspólnym dzieckiem, ma prawo do odliczania 50% ulgi na wspólne dziecko? Zapytanie dotyczy zeznania podatkowego PIT-37 za lata 2014, 2015, 2016, 2017, 2018 i 2019.
Przedmiotem niniejszej interpretacji jest odpwiedź na pytanie Nr 1. Natomiast w zakresie pytania Nr 2 zostało wydane odrębne rozstrzygnięcie.
Zdaniem Wnioskodawczyni, przysługuje jej prawo do odliczenia 100% kwoty ulgi na dziecko. Swoją opinię opiera na następujących przesłankach. Wnioskodawczyni uważa, że władzę rodzicielską wykonuje we wszystkich aspektach życia swojego syna w tym wychowawczym, edukacyjnym, administracyjnym i zdrowotnym. Jako jedyna łoży na utrzymanie syna (jedzenie, ubrania, kosmetyki, zabawki, przybory szkolne, gry planszowe, wyjazdy wakacyjne, kino, basen). Wszystkie wydatki Wnioskodawczyni ma potwierdzone rachunkami, które systematycznie zbiera. Między Nim a synem jest psychiczna i emocjonalna więź. Podsumowując Wnioskodawczyni stwierdza, że sprawuje władzę rodzicielską nad swoim dzieckiem, zapewniając mu prawidłowy rozwój. Wywiązuje się z obowiązków w zakresie zaspokojenia ich potrzeb fizycznych, edukacyjnych i duchowych. Głównym celem Wnioskodawczyni jest zapewnienie mu rozwoju we wszystkich płaszczyznach życia (psychofizycznym, emocjonalnym, duchowym). Wnioskodawczyni pragnie podkreślić, że bardzo kocha swojego syna. Mając na uwadze powyższe argumenty, Wnioskodawczyni stwierdza jednoznacznie, że przysługuje Jej prawo do odliczenia 100% kwoty ulgi na dzieci.
Zgodnie z art. 27f ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2018 r., poz. 1509, z późn. zm.) od podatku dochodowego obliczonego zgodnie z art. 27, pomniejszonego o kwotę składki, o której mowa w art. 27b, podatnik ma prawo odliczyć kwotę obliczoną zgodnie z ust. 2 na każde małoletnie dziecko, w stosunku do którego w roku podatkowym:
Jak bowiem wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 lipca 2016 r., sygn. akt. II FSK 2378/15, „ (…) dla nabycia prawa do odliczenia ulgi prorodzinnej, konieczne jest łączne spełnienie dwóch przesłanek, to jest posiadanie władzy rodzicielskiej (nawet ograniczonej na podstawie wyroku sądowego) i jej faktyczne wykonywanie w danym roku podatkowym. Czym innym jest bowiem posiadanie władzy a czym innym jej wykonywanie, a to oznacza, że utożsamianie ich na gruncie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych nie znajduje uzasadnienia. W celu nabycia prawa do przedmiotowej ulgi podatnik powinien wykazać zatem, że w danym roku podatkowym wykonywał, a nie tylko posiadał władzę rodzicielską (…).”
Z opisu stanu faktycznego wynika, że Wnioskodawczyni jest samotną matką od 4 kwietnia 2013 r., czyli od daty narodzin jej syna. Wnioskodawczyni wspólnie zamieszkuje do dziś z dzieckiem. Dziecko jest zameldowane pod adresem Wnioskodawczyni, od momentu jego urodzenia i także od dnia jego narodzin po dzień dzisiejszy pełni opiekę nad dzieckiem samotnie (jako samotna matka), wykonując wszelkie obowiązki wynikające z władzy rodzicielskiej, a także wynikające z potrzeb dziecka. Ojciec dziecka nie był zainteresowany jego losem, czy wykonywaniem władzy rodzicielskiej, ani też obowiązków jako rodzica. Ojciec nie wykonywał i nie wykonuje władzy rodzicielskiej. Ojciec dziecka ma wyrokiem sądu ograniczoną władzę rodzicielską. Ojciec dziecka poza alimentami, które Wnioskodawczyni musiała egzekwować przy pomocy komornika sądowego nigdy nie interesował się potrzebami dziecka, nie kupował mu ubrań, artykułów higienicznych, żywności, leków. Nie zapisywał dziecka do żłobka prywatnego ani też przedszkola prywatnego. Nie interesował się także opieką medyczną. Na podstawie ugody z dnia 19 grudnia 2013 r. kontakty ojca z synem odbywały się bez nocowania i takie kontakty były realizowane do zawarcia ugody w grudniu 2016 r., która zmieniała formę kontaktów ojca z dzieckiem w ten sposób, że dopiero od 16 lutego 2017 r. syn miał zapisane weekendy z nocowaniem u ojca, kontakty te nie są realizowane regularnie ze względu na notoryczne ich odwoływanie przez ojca, ojciec nawet nie odbiera syna z przedszkola częściej niż raz w miesiącu. W stosunku do Wnioskodawczyni w okresie podatkowym dotyczącym zapytania nie miały zastosowania przepisy art. 30c ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (działalność gospodarcza opodatkowana podatkiem liniowym), ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym, ustawy z dnia 24 sierpnia 2006 r. o podatku tonażowym, ani też ustawy z dnia 6 lipca 2016 r. o aktywizacji przemysłu okrętowego i przemysłów komplementarnych. Jedyne źródło dochodu Wnioskodawczyni, z którego uzyskuje dochody opodatkowane podatkiem dochodowym od osób fizycznych, to jest ze stosunku pracy. Dochody Wnioskodawczyni nie przekraczają 56.000 zł.
Mając na uwadze przedstawiony stan faktyczny oraz powołane wyżej przepisy prawa podatkowego stwierdzić należy, że skoro w latach 2014-2019 tylko Wnioskodawczyni wykonywała/będzie wykonywać w stosunku do małoletniego dziecka władzę rodzicielską bez udziału drugiego rodzica, tj. wykonywała/będzie wykonywała wszelkie obowiązki wynikające z włądzy rodzicielskiej, a także wynikające z potrzeb dziecka, to w ww. okresie podatkowym przysługiwało/będzie przysługiwało Jej wyłączne prawo (po spełnieniu wszystkich przesłanek wymaganych do jej zastosowania) do dokonania odliczenia w ramach ulgi prorodzinnej wynikającej z art. 27f ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
Jednocześnie należy wyjaśnić, że w toku postępowania w sprawie wydania interpretacji upoważniony organ nie przeprowadza jakiegokolwiek postępowania dowodowego, a informacje niezbędne do wydania interpretacji czerpie wyłącznie z przedstawionego przez stronę opisu stanu faktycznego/zdarzenia przyszłego. W rezultacie w wydanej interpretacji upoważniony organ nie rozstrzyga, który z rodziców i w jakim zakresie wykonuje władzę rodzicielską. Poczynienie pełnych ustaleń faktycznych na okoliczność, czy rodzic małoletniego dziecka faktycznie wykonywał w stosunku do dziecka władzę rodzicielską i ewentualnie w jakim okresie jest możliwe wyłącznie w postępowaniu podatkowym.
Ponadto wskazać należy, że zgodnie z art. 14b § 1 ustawy Ordynacja podatkowa Minister właściwy do spraw finansów publicznych, na pisemny wniosek zainteresowanego, wydaje, w jego indywidualnej sprawie, interpretacje przepisów prawa podatkowego (interpretację indywidualną). Zatem interpretacja dotyczy tylko Pani jako Wnioskodawczyni, nie dotyczy innych osób, tj. ojca dziecka Wnioskodawczyni.
Dokumenty dołączone do wniosku nie podlegały analizie ani weryfikacji w ramach przedmiotowego postępowania o wydanie interpretacji przepisów prawa podatkowego. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej nie przeprowadza postępowania dowodowego, w związku z czym nie jest uprawniony, a tym bardziej obowiązany, do oceny dołączonych dokumentów. Związany jest wyłącznie opisem zdarzenia przyszłego przedstawionego przez Wnioskodawczynię.
Interpretacja indywidualna wywołuje skutki prawnopodatkowe tylko wtedy, gdy rzeczywisty stan faktyczny (zdarzenie przyszłe) sprawy będącej przedmiotem interpretacji pokrywał się będzie ze stanem faktycznym (zdarzeniem przyszedłem) podanym przez Wnioskodawczynię w złożonym wniosku. W związku z powyższym, w przypadku zmiany któregokolwiek elementu przedstawionego we wniosku opisu sprawy, udzielona interpretacja traci swoją aktualność.