Source: https://deeoswajawlochy.blogspot.com/2013/06/samochod-na-polskich-tablicach.html
Timestamp: 2018-06-18 11:04:38+00:00
Document Index: 123354111

Matched Legal Cases: ['art. 132', 'art. 93', 'art. 1', 'art. 5', 'art. 132', 'art. 80', 'art. 132', 'art. 132', 'art. 132', 'art.94', 'art.132', 'art.94', 'Art. 94', 'art. 132', 'Art. 132', 'Art. 132', 'art.94', 'art. 132', 'art. 132', 'art. 4']

Dee oswaja Włochy: SAMOCHÓD NA POLSKICH TABLICACH REJESTRACYJNYCH WE WŁOSZECH
Ilu z Was mieszka we Włoszech i porusza się samochodem kupionym i/lub zarejestrowanym w Polsce? Jest Was sporo, co jest zrozumiałe – koszty obowiązkowego ubezpieczenia OC są nieporównywalnie niższe w porównaniu z włoskimi, nie mówiąc o ubezpieczeniu autocasco, którego tutaj prawie nikt nie wykupuje. Dodatkowo we Włoszech płaci się co roku tzw. bollo auto, czyli podatek od posiadania samochodu, który też do najniższych nie należy. Nie wspominając o tym, że unika się płacenia mandatów kredytowych (w przypadku zatrzymania Was przez organy ścigania musicie zapłacić mandat od razu), gdyż policja włoska raczej nie bawi się w poszukiwanie właściciela zagranicznego auta i wysyłanie mu mandatu (choć Unia pracuje nad zmianą tego stanu rzeczy).
Czy jednak używanie samochodu na zagranicznych tablicach rejestracyjnych jest we Włoszech dozwolone? I tak, i nie. Jeśli chodzi o samochody zarejestrowane w krajach Unii Europejskiej, są one traktowane „lepiej” niż samochody pochodzące z państw do UE nie należących, ale to nie jest tak, że można sobie bezkarnie jeździć po włoskich drogach dopóki auto dycha.
Kwestia ta regulowana jest przez rozmaite konwencje i traktaty międzynarodowe (np. Konwencję Nowojorską z 1954 r.) oraz przede wszystkim przez włoski Kodeks Drogowy, a w szczególności przez art. 132. Artykuł ten stanowi, że pojazdy zarejestrowane poza granicami Włoch mogą poruszać się po terytorium włoskim przez maksymalnie 365 dni od momentu wjazdu, co w przypadku krajów należących do Unii Europejskiej oznacza, że liczy się rok od momentu zamieszkania tutaj (zazwyczaj brane jest pod uwagę zameldowanie, ale tak naprawdę chodzi o tzw. „pobyt zwykły” (residenza normale), o którym pisałam w artykule o prawie jazdy). Dlatego też zgodnie z przepisami możecie używać we Włoszech samochodu na polskich tablicach jedynie przez rok od zameldowania, po czym macie obowiązek zarejestrować go we Włoszech.
Obowiązek ten nie dotyczy osób, które poruszają się pojazdem zarejestrowanym w Polsce na osobę tam zameldowaną, gdyż przyjmuje się, że osoba ta nie mieszka we Włoszech, a samochód jedynie okazjonalnie przebywa na terytorium Włoch. Pamiętajcie jednak, że auto takie musi być ubezpieczone (OC) oraz przechodzić regularne przeglądy techniczne.
Na początku 2013 r. Kazio przybywa do Włoch w celach zawodowych, z zamiarem osiedlenia się tu na co najmniej 5 lat. Razem z Kaziem przybywa jego ford focus, zakupiony kilka lat wcześniej w Polsce i tam też zarejestrowany. Zgodnie z danymi widniejącymi w dowodzie rejestracyjnym, właścicielem focusa jest Kazio. 1 lutego 2013 r. Kazio dokonuje zameldowania w miejscu zamieszkania.
Kazio może poruszać się we Włoszech swoim focusem na polskich tablicach do 1 lutego 2014 roku, po czym ma obowiązek go przerejestrować.
Kazio przybywa do Włoch w 2008 roku, nie posiada auta, bo młody jest i jeszcze się nie zdążył dorobić. Jednak po kilku latach pracy odłożył wystarczająco dużo pieniędzy, by sprawić sobie auto – w grudniu 2012 r. decyduje się zakupić używane punto w Polsce i tam też je rejestruje na swoje nazwisko. Zadowolony wraca nowym samochodem do Włoch.
W tym przypadku powinna liczyć się data rejestracji samochodu w Polsce, gdyż rejestracja nastąpiła już po zamieszkaniu Kazia we Włoszech. Kazio może więc poruszać się we Włoszech swoim punto na polskich tablicach do grudnia 2013 r., po czym ma obowiązek je przerejestrować.
UWAGA! Napisałam „powinna”, gdyż taka jest jedna z możliwych interpretacji – niektórzy się z nią zgadzają, inni nie, więc jeśli traficie na policjanta, który będzie uważał, że rok casu na przerejestrowanie samochodu nie dotyczy osób już zameldowanych we Włoszech (gdyż w tym przypadku nie może być mowy o imporcie tymczasowym), to wcale nie jest powiedziane, że nie ma on racji.
Kazio z pierwszego przykładu przyjeżdża do Włoch focusem, którego właścicielem jest jego ojciec, mieszkający i zameldowany w Polsce.
Kazio może poruszać się we Włoszech focusem ojca na polskich tablicach bez ograniczeń czasowych, gdyż właściciel auta nie mieszka na stałe we Włoszech.
POSTANOWILIŚCIE NIE PRZEJMOWAĆ SIĘ PRZEPISAMI - CO WAM GROZI?
Jeśli zdecydowaliście się na nie rejestrowanie samochodu we Włoszech, mimo iż auto porusza się po włoskich drogach przez ponad rok, musicie liczyć się z tym, że podczas kontroli drogowej fakt ten może wyjść na jaw. W przypadku osób zameldowanych we Włoszech sytuacja jest jasna – popełniliście wykroczenie, zostaniecie ukarani (grzywna w wysokości od 84 do 335 euro) i wezwani do przerejestrowania auta.
Zgodnie z wyrokiem Sądu Kasacyjnego nr 618 z dnia 23.01.1998 r., poruszanie się samochodem na zagranicznych tablicach rejestracyjnych po upłynięciu 365 dni od zameldowania nie podlega karze konfiskaty pojazdu, przewidzianej przez art. 93 włoskiego Kodeksu Drogowego.
Jeżeli natomiast nie jesteście we Włoszech zameldowani lub poruszacie się samochodem zarejestrowanym na osobę zameldowaną w Polsce, teoretycznie możecie spać spokojnie, jednak może się zdarzyć, że włoskie organy ścigania (policja, karabinierzy, straż miejska itp.) zainteresują się Waszym autem, zwłaszcza jeśli mieszkacie w małej miejscowości. I jeśli zaczną podejrzewać, że tak naprawdę Wasz samochód powinien być przerejestrowany we Włoszech, mogą wszcząć coś w rodzaju dochodzenia mającego na celu sprawdzenie, czy przypadkiem w rzeczywistości nie mieszkacie tutaj na stałe (bez względu na zameldowanie) lub czy samochód rzeczywiście wjeżdża do Włoch okazjonalnie. Jest to dość mało prawdopodobne, jednak się zdarza.
Magda Mia 27 września 2013 11:27
A co się dzieje, jeśli posiadam dwa zameldowania w Polsce i we Włoszech? Dodam, że we Włoszech jestem libero professonista. Można legitymowac się tylko Polskim dowodem, mówiąc, że jest się tu czasowo? Czy po danych osobowych mogą sprawdzic, że mam tu firmę i jestem zameldowana?
Deelaylah 27 września 2013 11:39
Musiałabyś udowodnić, ze Twoim głównym miejscem zamieszkania jest Polska, nie Włochy. Problem polega na tym, ze z punktu widzenia włoskich przepisów zameldowanie świadczy o tym, ze mieszkasz na stale właśnie tutaj, wiec musiałabyś mieć mocne dowody na to, ze w rzeczywistości tak nie jest i ze przebywasz przez większą część roku w Polsce.
Nawet okazując jedynie polski dowód osobisty (przypominam, ze posiadanie włoskiego dowodu nie jest obowiązkowe), podczas kontroli policja może sprawdzić Twoje nazwisko w systemie i jeśli wyjdzie na jaw, ze jesteś zameldowana we Wloszech od ponad roku, ryzykujesz wysoki mandat. Nie ma co liczyć na wyrozumiałość policjantów czy karabinierów - raczej nie będzie ich interesować Twoja sytuacja osoby mieszkającej w obu krajach, dla nich sytuacja jest jasna: jesteś zameldowana we Wloszech od ponad roku, samochód jest na Twoje nazwisko, nie przerejestrowałaś go, wiec podlegasz karze grzywny. Mandat dostaniesz raczej na pewno i dopiero wówczas możesz złożyć odwołanie do prefekta lub sadu (giudice di pace), przedstawiając swoje racje.
Magda Mia 27 września 2013 17:26
Dzięki za wyczerpującą odpowiedź! Pozdrawiam z Loreto
A co jesli mam firme (jednoosobowa) w Polsce i auto jest na mnie, ale przebywam tez we Wloszech i mam tu zameldowanie?
Anonimowy 15 października 2013 18:53
No chyba wtedy nie obowiazuje mnie zmiana prawa jazdy? No chyba, ze policja i karabinierzy rzeczywiscie patrza tylko na residenza...
Deelaylah 15 października 2013 20:13
To jest taki paradoks: z jednej strony istnieje swoboda poruszania się po całej UE, z drugiej obowiązujące we Włoszech przepisy w zasadzie nie biorą pod uwagę przypadku osoby mieszkającej w dwóch różnych krajach. Jeśli chcesz przebywać tu dłużej niż 3 miesiące, musisz się zameldować, a to w myśl włoskich przepisów oznacza, że to to jest Twoje stałe miejsce zamieszkania.
Tak jak jak napisałam w odpowiedzi na poprzednie pytanie, nie sądzę, by policjanci byli skłonni zagłębiać się w Twoją sytuację życiową, więc w razie otrzymania mandatu nie pozostanie Ci nic innego, jak próba odwołania się.
Fajnie ze jest ktos kto pomaga nam Polakom mieszkajacym we Wloszech.Bo mnie spotkalo ostatnio 108.50 euro mandatu i zatrzymnie prawa jazdy.Napisz prosze jak sie ma obowiazek przejerestrowania pojazdu jesli jest dwoch wlascicieli jeden mieszka we Wloszech drugi jest w Polsce bo, mnie powiedziat polciant ze jak jest pojazd (atestato )na osobe mieszkajaca na stale tu to moze ukarac mandatem.? Pozdrawiam Krzysztof.
Deelaylah 29 października 2013 13:30
Na podobne pytanie odpowiedziałam w komentarzach pod artykułem o prawie jazdy, wiec zamiast się powtarzać, wkleję link.:)
Anonimowy 30 października 2013 12:51
Napisz prosze jak sie ma obowiazek przejerestrowania pojazdu jesli jest dwoch wlascicieli tj jednym jest bank polski jeden mieszka we Wloszech bo, mnie powiedziat polciant ze jak jest pojazd (atestato )na osobe mieszkajaca na stale tu to moze ukarac mandatem. Dodal, ze tak zarejestrowany pojazd nie moze sie poruszac po drogach wloskich.Ja nie moge go przerejstrowac dopuki nie splace kredytu. Pozdrawiam Krzysztof.
Deelaylah 30 października 2013 12:54
Powyżej podałam Ci link do artykułu pod którym odpowiedziałam już na podobne pytanie. Proszę przeczytaj komentarze pod artykułem.
Anonimowy 21 listopada 2013 12:04
Blog naprawde swietny:)Wymieniłam juz prawo jazdy na włoskie,czekałam 2 miesiace(tylko).Teraz chce we włoszech kupic auto i tu je zarejestrowac.Jak to ugryzc?Ta cał papierologia wydaje mi sie nie do ogarniecia.IPT,PRA,Cdp,Umc????Bollo?? Od czego zaczac i jak to ogarnac,zeby niczego nie pominac.Ma ktos moze doswiadczenia z kupnem auta we włszech?Wdzieczna bede za rade. Pozdrawiam Magda
Deelaylah 21 listopada 2013 12:22
Jeśli chcesz kupić samochód używany, to rejestrować go nie musisz, gdyż jest już zarejestrowany - we Wloszech tablice nie zmieniają się wraz z właścicielem.:) Musisz jedynie zrobić tzw. passaggio di proprietà (czyli dokonać formalnej zmiany właściciela) w pierwszej lepszej szkole jazdy lub innym punkcie zajmującym się sprawami związanymi z samochodami (autoscuola, pratiche auto itp.), a później będziesz musiała płacić co roku podatek od posiadanego pojazdu, czyli bollo auto. Zazwyczaj regiony przysyłają właścicielom samochodów liścik przypominający o nadchodzącym terminie zapłaty.;) Oczywiscie auto trzeba tez ubezpieczyć (OC) i robić obowiązkowe przeglądy techniczne (revisione).
W przypadku zakupu nowego samochodu zazwyczaj pracownicy salonu, w imieniu kupującego, zajmują się wszystkimi formalnościami i dostajesz pojazd gotowy do użytku, wiec nie musisz się niczym martwic - zostanie on wpisany do rejestru pojazdów i wyposażony w tablice rejestracyjne. Przed jego odebraniem zwykle wymagane jest wykupienie polisy OC, czym oczywiscie będziesz musiała zająć się osobiście. Podatek od pojazdu i przeglądy obowiązują również w tym przypadku.;)
Obiecuję, ze napiszę artykuł na temat zakupu auta we Wloszech.:)
Anonimowy 21 listopada 2013 15:27
Anonimowy 15 kwietnia 2014 23:22
z tego co czytalem, to wydaje mi sie ze kodeks ruchu drogowego we wloszech (codice della strada), mowi , ze nie tylko w ciagu roku od przyjecia zameldowania trzeba tablice rejestracyjne zmienic na wloskie, ale takze , ze w pojedzie poza osoba kierujaca powinien znajdowac sie rowniez WLASCICIEL POJAZDU, ale jako ze wlosi to analfabeci i niedoczytani, na pewno zaden policjant nie czytal CDS, wiec oni maja jedynie swiadomosc ze przy sprawdzaniu dokumentow liczy sie data zameldowania, i nie powinna przekraczac 1 roku, i w tym okresie(do roku od zameldowania) blachy w aucie trzeba na wloskie zmienic , inaczej mowiac zrarejetrowac we wloszech auto.
Deelaylah 15 kwietnia 2014 23:27
Obecność w samochodzie jego właściciela nie jest w żadnym wypadku wymagana. Osoba kierująca ma posiadać ważne prawo jazdy, pojazd musi być ubezpieczony i wyposażony w dowód rejestracyjny i to wszystko. Jeszcze tego by brakowało, żeby służby porządkowe żądały obecności właściciela. :)
Tomasz 4 maja 2014 20:36
Nawet bym o tym nie pomyślał... Dobrze, że są tacy ludzie jak Ty na tym świecie:) PS. "Kazio" dobrze nazwałaś:)
Deelaylah 4 maja 2014 21:51
Kazio stał się już niemal członkiem mojej rodziny. ;) Cieszę się, że mogłam pomóc.
Przepraszam dam powtòrke z tematu,ale jestem tu nowa i moglam przeoczyc jakis komntarz :) Mam pytanko: Moje prawo jazdy wydane w Polsce bylo juz wymieniane na nowe(europejskie) po wejsciu Polski do UE.Jest wydane na czas nieokreslony.Chcialabym kupic samochòd.Generalnie aby poruszac sie autem musze zmienic tez prawojazdy na wloskie? Posiadam zameldowanie w obu krajach?Do tej pory jezdzilam samochodem ale tak naprawde to sie nigdy nad tym nie zastanawialam,no i jeszcze nie mnialam kontroli drogowej tutaj :)
Deelaylah 6 czerwca 2014 14:27
Możesz bez problemu prowadzić samochód we Włoszech na podstawie polskiego prawa jazdy, ale pamiętaj, że bezterminowe prawko jest ważne tutaj jedynie przez dwa lata od momentu zameldowania. Dlatego też konieczna jest jego wymiana - pisałam na ten temat m.in. tutaj (znajdziesz tam link do aktualizacji):
Anonimowy 6 czerwca 2014 14:44
Tak,wszytalam sie doglèbnie w Twoje artykuly i znalazlam odpowiedzi na wszystko.Rany ja mam tu zameldowanie od 7 lat i chyba mnialam duzo szczescia ze nie trafilam na kontrole drogowe.Dziekuje i zajme sie tym szybciutko :)
Deelaylah 6 czerwca 2014 14:48
Spokojnie, jeśli zameldowałaś się we Włoszech przed wejściem w życie nowego kodeksu drogowego (19.01.2013 r.), do 19 stycznia 2015 r. Twoje bezterminowe prawo jazdy pozostaje ważne. Więc masz trochę czasu, a mandat na pewno Ci nie grozi.:)
Anonimowy 6 czerwca 2014 14:51
dziekuje i dzieki za tak swietny blog!
Anonimowy 6 czerwca 2014 15:01
mam pytanie,takie troche nietypowe,postanowilam poprosic o pomoc tutaj bo wszycy rozkladaja rece.W 2007 roku bylam w zwiazku z pewnym Wlochem.Zarejestrowalismy wspòlnie samochòd.Ja jako drugi wlasciciel.Po jakims czasie jak to mòwia dalam nogi i wròcilam do kraju.(mialam meldunek u niego).Po jakims czasie wròcilam do wloch(juz w inny rejon) zameldowalam sie(zajelo mi to okl 2 lat. i dostalam kubel wody na glowe.Okazalo sie ze koles chcial mi uprzykrzyc zycie i odpisal sie od samochodu.Nie wiem jak to zrobil nie majac mojej zgody ale fakty sa takie ze od grudnia 2007 samochòd jest zarejestrowany tylko na mnie i w momecie kiedy uzyskalam nowe zameldowanie przyszly mi pocztà mandaty na prawie 5000 euro.koles szaleje tym samochodem a policja rozklada rece.co moge zrobic.moglabym zglosic np kradziez i zarzadac zatrzymania tego pojazdu zanim kogos zabije tym autem
Deelaylah 6 czerwca 2014 15:06
Sytuacja rzeczywiście nietypowa, w każdym razie wydaje mi się, że jedynym możliwym wyjściem jest właśnie złożenie doniesienia - jeśli samochód nie należy już do Twojego byłego i nie zgadzasz się na jego użytkowanie przez niego, możesz zgłosić nieupoważnione użytkowanie Twojego samochodu (= kradzież), wskazując osobę, która go używa.
Dodatkowo możesz spróbować odwołać się od otrzymanych na Twoje nazwisko mandatów, motywując odwołanie faktem, że przez ostatnie lata mieszkałaś poza granicami Włoch i nie mogłaś używać pojazdu. Oczywiście wiąże się to z zatrudnieniem adwokata i udowodnieniem, że tak rzeczywiście jest, ale 5000 euro to spora suma i myślę, że warto spróbować.
Teoretycznie tak,sprawa sie jednak komplikuje jeszcze bardziej poniewaz wloska policja nie chce przyjac zawiadomnienia o kradziezy tlumaczac ze przeciez On tego samochodu nie ukradl i ja skladajac takie oswiadczenie mòwie nieprawde...
Deelaylah 6 czerwca 2014 15:12
W takim razie pozostaje Ci kontakt z prawnikiem - jeśli pojazdu nie uda Ci się mu odebrać w żaden sposób, mandaty nadal będą przychodzić i problem nie zniknie.
Anonimowy 6 czerwca 2014 15:21
Tez pròbowalam,adwokat wyslal mu kilka listòw ale on je zignorowal,policja nie chce mi pomòc.Ja oczywiscie nie posiadam orginalnego dowodu rejestracyjnego,ale tak sobie pomyslalam ,czy ja bym mogla jakos ten samochòd wyrejestrowac skoro jest mòj?
Deelaylah 6 czerwca 2014 15:46
Wyrejestrowanie pojazdu jest możliwe w przypadku jego kasacji, wywiezienia poza granice Włoch lub kradzieży, więc jeśli policja nie chce przyjąć zgłoszenia o kradzieży, to wydaje mi się to dość trudne do przeprowadzenia. Musiałabyś posiadać również dokument własności auta. Może spróbuj wybrać się do ACI i poprosić o pomoc w rozwiązaniu problemu?
moze najprosciej bedzie jak pojade i ukradne swòj samochòd :) Dziekuje bardzo za wyrozumialosc i pomoc.Spròbuje jeszcze w ACI :)
Anonimowy 9 lipca 2014 10:38
Jestem zachwycona tym blogiem. W końcu znalazłam rzetelne informacje, które, jak sądzę ułatwią życie mojej córce od jakiegoś czasu przebywającej we Włoszech i żeby było śmieszniej poruszającej się tam samochodem na takich samych tablicach jak ta, na Twojej fotce. Czyżbyśmy pochodziły z tego samego miasta? ;) Pozdrawiam serdecznie. Beata P.
Deelaylah 14 lipca 2014 20:04
bardzo, bardzo się cieszę, że zamieszczane przeze mnie informacje mogą przydać się Twojej córce, a wybór zdjęcia był zupełnie przypadkowy.:)
Mam pytanie; czy jeżdżąc we włoszech samochodem na polskich tablicach rej. zarejestrowanym na osobę mieszkającą w Polsce potrzebuję jakiegoś upoważnienia przez tą osobę do użytkowania jego samochodu za granicą czy moge jeździć normalnie?
Deelaylah 19 października 2014 18:57
Możesz jeździć bez problemu, nie potrzebujesz upoważnienia.
Mam zepsute auto na polskich tablicach które jest w Włoszech i koszt naprawy przewyższa koszt auta, dlatego chciałbym je wyrejestrować i skasować. Jak to zrobić?
Deelaylah 20 października 2014 10:11
Znajdź firmę zajmującą się kasacją pojazdów (demolitore), która musi wystawić Ci dokument potwierdzający kasację auta (certificato di demolizione/rottamazione/presa in carico per demolizione) - będziesz musiał przedstawić go później w polskim urzędzie, który wyrejestruje pojazd. Niektóre firmy upierają się, że musisz zostawić również tablice rejestracyjne (zajmują się one również wyrejestrowywaniem pojazdów), więc wyjaśnij, że interesuje Cię jedynie kasacja samochodu - nie jest on zarejestrowany we Włoszech, więc to Cię nie dotyczy, a tablice musisz złożyć w polskim urzędzie.
Anonimowy 3 listopada 2014 00:44
witam serdecznie:-) moje pytanko moze byc troszke skomplikowane ale bede bardzo wdzieczna za odp. wiec mieszkam juz pare ladnych lat we Wloszech i od okolo 4 lat mam samochod na polskich tablicach, wlascicielem samochodu jest moj brat ktory mieszka w Polsce ,ale ja jestem wspolwlascicielem samochodu !!!ale teraz najlepsze samochod prowadzi moj maz ,bo ja nie mam prawka,samochod ma robione co roku przeglady w polsce i linetki na szybie np ostatnio w lipcu byl robiony przeglad ,i we wrzesniu linetki potwierdzaja pobyt w Polsce czy wiec moze mi cos grozic za nie przrejstrowanie tablic??? bede wdzieczna za odpowiec za ktora z gory bardzo dziekuje:-) a i taki maly dodatek czy wie Pani juz cos o tym nowym przepisie ktory ma wejsc wlasnie 3 listopada tzn ponoc trzeba robic wpisy tzn imie i nazwisko osob ktore prowadza uzywaja pojazd powyzej 30 dni bo cos takiego mi sie obilo o uszy .ps swietny blog i ile waznych informacji super dziekuje:-)
Deelaylah 3 listopada 2014 10:24
Na podobne pytanie odpowiedziałam już jakiś czas temu pod innym artykułem, więc pozwolisz, ze wkleję.:)
"Bardzo ciekawe pytanie - teoretycznie taki obowiązek istnieje w Twoim przypadku, z drugiej strony Twój brat mieszka w Polsce, więc jego ta kwestia nie dotyczy. Weź pod uwagę, że ustalenie, od jak dawna samochód na zagranicznych tablicach rejestracyjnych "przebywa" we Włoszech nie jest łatwe, co jednak nie oznacza, że kontroli nie ma. Może się zdarzyć, że otrzymasz mandat za nie przerejestrowanie samochodu po upływie 12 miesięcy, jeśli policjant nie będzie zainteresowany jego współwłaścicielem i skupi się na Tobie, jako na użytkowniku zameldowanym we Włoszech. Można wówczas spróbować złożyć odwołanie, uzasadniając je tym, że auto używane jest przez Was oboje, zarówno w Polsce, jak i we Włoszech. Udowodnienie, że tak nie jest nie byłoby łatwe.:)"
Fakt, ze to nie ty (współwłaściciel) korzystasz z samochodu, nie ma wiekszego znaczenia, gdyż przepisy te dotyczą przebywania na terytorium Włoch auta, nie kierującego.
Jeśli chodzi o nowe przepisy dotyczące zgodności nazwisk na prawie jazdy i w dowodzie rejestracyjnym, w zeszłym tygodniu napisałam na ten temat artykuł:
Witam serdecznie ... Twoj blog jest naprawde rewelacyjny!!! Gratuluje pomyslu i pomocy w zrozumieniu zawiłości włoskiego prawa ... Ja mam problem na ktory nie znalazlam odpowiedzi na Twoim blogu albo zle szukalam ;) A wiec planuje razem z mezem wlochem kupic nowy samochod w Polsce. Chcialam zaznaczyc ze ja nie posiadam prawa jazdy wiec kierowca oczywiscie bedzie moj maz. Jaka bedzie najlepsza opcja rejestracji samochodu? Myslalam o zarejestrowaniu na corke ktora mieszka w Polsce ale wtedy czy moj maz bedzie mogl prowadzic samochod? Na corke jako wlasciciel i ja jako wspolwlasciciel? Lub na mnie jako wlasciciel a maz jako wspolwlasciciel? Czy moje przemyslenia maja sens? Mam nadzieje ze pomozesz mi w rozwiazaniu mojego problemu juz sama nie wiem jak zalatwic ta sprawe by w przyszlosci nie miec zadnych problemow z prawem ;) Pozdrawiam bardzo serdecznie i z gory dziekuje za odpowiedz :)
Deelaylah 6 listopada 2014 09:11
Tak naprawdę odpowiedź znajdziesz w tym właśnie artykule - jeśli chcesz postępować zgodnie z włoskimi przepisami, możesz zarejestrować samochód na rzeczywistego właściciela (na Ciebie lub męża), a po upłynięciu 365 dni przerejestrować go i płacić wyższe ubezpieczenie OC i podatek od posiadania samochodu we Włoszech. Jeśli natomiast chcesz zaoszczędzić, możesz zaryzykować rejestrację auta na córkę mieszkającą w Polsce i mieć nadzieję, że nikomu nie przyjdzie do głowy zainteresować się akurat Waszym samochodem.
Anonimowy 6 listopada 2014 17:40
Witam Deelaylah :) Bardzo dziekuje za szybka odpowiedz :) i do uslyszenia napewno jeszcze skorzystam z Twojej pomocy :) Ijeszcze raz gratuluje rewelacyjnego blogu!!! Pozdrawiam
Witam, co do zmiany prawo jazdy to nie widzę problemu , mieszkamy dlużej niż rok i trzeba wymianić - z tego co wiem okres ważności zależy od kategori jakie się posiada.
Jest wiele zamiaszania co do polskich blach.
Jesteś zameldowany we Włoszech a samochód na polskich blachach na osobę trzecią - nie powinno być problemu. Chyba , że zaczną faktycznie szukać i Cię prześladować. Słyszałem też o pisemnej zgodzie właściciela na użytkowanie samochodu za granicą najlepiej przetłumaczone i podpisane przez notariusza. Co o tym myślisz ?
Deelaylah 1 grudnia 2014 12:50
Wymiana prawa jazdy na włoskie jest obowiązkowa jedynie w przypadku bezterminowych praw jazdy, a obowiązek ten masz po dwóch latach od momentu zamieszkania we Włoszech, nie po roku. Pisałam na ten temat tutaj:
Jeśli chodzi o zgodę właściciela na prowadzenie samochodu przez inną osobę, to nie ma ona większego sensu - nikt nie zabrania użytkowania samochodu, którego właścicielem jest ktoś inny, nie jest to przecież karalne.:) Ostatnio zmieniły się przepisy dotyczące niektórych przypadków użytkowania pojazdów "nie swoich", o czym napisałam odrębny artykuł:
shipmaker78 1 grudnia 2014 13:40
Jesli przerejestruje samochod to beda uznawane znizki OC ?
Deelaylah 1 grudnia 2014 14:25
Samochody, które były już ubezpieczone poza granicami Włoch, otrzymują z reguły klasę 14, chyba że dostarczysz ubezpieczycielowi zaświadczenie polskiego ubezpieczyciela zawierające "polską" klasę wraz z kryteriami ich przyznawania. Najlepiej zapytać w wybranej agencji włoskiej, jakie są dokładne wymagania.
shipmaker78 1 grudnia 2014 14:43
Anonimowy 28 marca 2015 00:26
czesc, chcialabym kupic auto we Woszech ale nie jestem tu jeszcze zameldowana bo jeszcze nie pracuje. Czy moge w tej sytuacji kupic we Wloszech samochod i we Wloszech go zarejestrowac?
Deelaylah 30 marca 2015 10:20
Powiem szczerze, ze nie potrafię udzielić jednoznacznej odpowiedzi na Twoje pytanie. Teoretycznie przy zakupie nowego samochodu pracownicy salonu wymagają zameldowania we Włoszech, ale zdania w tej kwestii są podzielone - niektórzy twierdza, ze wystarczy wykazać, ze mimo braku zameldowania przebywasz tu przez dłuższy okres czasu lub tez podać dane osoby zameldowanej we Włoszech, która pełnić będzie role Twojego "przedstawiciela". W przypadku samochodu używanego sprawa wydaje się prostsza, gdyż jest on już zarejestrowany i teoretycznie zmianie ulegają tylko dane właściciela na akcie własności, a nikt nie broni obywatelom UE kupować samochodów we Wloszech.
Na wszelki wypadek zapytałabym w Motorizzazione, gdyż o ile w przypadku obywateli włoskich zamieszkałych poza granicami Włoch nie ma na pewno problemu, w przypadku obcokrajowców nie mam takiej pewności.
Dzieki za odpowiedz. Problem jest tez z ubezpieczeniem bo do polisy wymagana jest residenza. Wydaje sie, ze najlatwiej bedzie jesli moj chlopak Wloch kupi auto na swoje nazwisko a ja tym autem bede po prostu jezdzic. I dzieki ze jestes, bo naprawde wiele waznych informacji zamieszczasz na tym blogu :)
Witam za dwa tyg jade do pl na 5 dni I chcialbym tam kupic auto- lecz nie zdarze go przerejestrowac wykupie oc na moje nazwisko I zrobie przeglad czy moge sie tak poruszac 3miesiace we wloszech?
Witam za dwa tyg jade do pl na 5dni I chce kupic tam samochod-problemem jest to,ze nie zzdarze go przerejestrowac,wykupie tylko oc na moje nazwisko-czy moge tak jezdzic przez 3miesiace we wloszech ?
Deelaylah 5 kwietnia 2015 18:43
Jeśli dobrze zrozumiałam, tablice rejestracyjne pozostaną bez zmian, a w dowodzie rejestracyjnym zakupionego samochodu nadal będzie widniało nazwisko poprzedniego właściciela - to we Włoszech nie ma znaczenia, włoskich władz nie będzie to interesować. Problem pojawia się dopiero wówczas, gdy samochód na zagranicznych tablicach przebywa tutaj dłużej niż 365 dni.
Anonimowy 5 kwietnia 2015 22:40
Tak w dowodzie bedzie nazwisko poprzedniego wlasciciela,ja wykupie tylko oc na siebie-przy kontroli mowic,ze to moje auto I pokazac fakture zakupu z komisu,oc I prawo jazdy?czy ,ze to auto mojego wujka"Kazia"?Wesolego Alleluja
Deelaylah 6 kwietnia 2015 15:52
Nie sądzę, by ktoś specjalnie dociekał, dlaczego prowadzisz samochód zarejestrowany na inną osobę, tym bardziej, że to pojazd zagraniczny. Jeśli podczas kontroli służby porządkowe zadadzą jednak takie pytanie, to osobiście powiedziałabym, że to samochód wujka Kazia - nie chciałoby mi się tracić czasu na ewentualne wyjaśnianie, dlaczego jeszcze go nie przerejestrowałeś, czy w Polsce tak można itp.
Deelaylah 6 kwietnia 2015 15:53
PS. Dziękuję za życzenia i wzajemnie. :)
Anonimowy 7 kwietnia 2015 13:36
Dziekuje za odp.za dwa tyg jade po autko a na wakacje zapraszam do Jesolo ; )
Dziękuję za prowadzenie bloga który pomaga poruszać się w gąszczu włoskich przepisów.
Postaram się opisać moją historię bardzo konkretnie.
Zostałam zatrzymana przez policję we Włoszech 20 03 15 i włepiono mi dwa mandaty za tablice polskie i bezterminowe prawko około 170 e oraz zatrzymano prawo jazdy.Poproszono o dowód włoski ,pokazałam ponieważ wcześniej policjant go zauważył.
Naturalnie całe szczęście, że miałam przy sobie gotówkę bo straszono mnie odtransportowaniem auta na ich parking.Poważnie ich wkurzyłam dyskutowaniem.
W zasadzie nie miałabym możliwości roszczeń do wymierzonej kary ponad dwa lata zameldowania pomimo że już nie mieszkam a co ciekawsze nigdy nie mieszkałam na stałe we Włoszech, ot formalność by wyrobić dowód bo wiecznie żądano w banku i na poczcie.Mam we Włoszech męża i często przyjażdzam do niego.
Wcześniej kompletnie nie miałam pojęcia o zmianie przepisów i mojego obowiązku dostosowania się do nich.
Przypomniało mi się jednak, że 04 02 15 odwiedziłam comunę i zgłosiłam składając odręcznie deklarację że nie przebywam w mieszkaniu już od pół roku czyli od 06 14 ja mój syn i jego dziewczyna z powodu wyjazdu do Angli.Zrobiłam to by mąż nie płacił niepotrzebnie za śmieci .
Moja autodeklaracja została podbita pieczęcią comuny i onumerowana z dniem 4 lutego iiiiiii zastygła na biurku znienawidzonej przez nas wszystkich urzędniczki.
Odmawiała bowiem wydania kopi tej deklaracji.Po długim żądaniu wydała mężowi .
Gdy otrzymałam mandat na drugi dzień 21 03 15 mój mąż zjawił się w comunie z nadzieją że sprawę da się odkręcić.
Okazało się ,że jednak nie,comuna ma cza nawet do roku na wysłanie dzielnicowego do domu by stwierdził że już tam nie zamieszkujemy czyli w przeciągu czasu zanim comuna nas ściągnie z rejestru możemy być karani mandatami kilkakrotnie.21 03 15 rozpoczęto drugą praktykę wymeldowania która zakończyła się w przeciągu 5 dni czyli 25 03 15.
Moją autodeklarację zlekceważono.
Liczy się data zakończenia praktyki wymeldowania.
Proszę nie liczyć też ,na możliwość odwołania ,bo koszty są zbyt wysokie ponoć 250 e jakiejś kałcji i kara w razie przegrania sprawy pudwójnego mandatu .Praktyka cancellazione mojego wymeldowania zakończyła się z dniem 25 03 15.
Kolejna ciekawostka to taka że w razie nie zgodzenia się z mandatem należy zapłacić kaucję nie wiem czy nie podwójną a póżniej można się odwołać od decyzji co naturalnie nie gwarantuje wygrania sprawy i odzyskania pieniędzy Ja nalegałam by dopisano na mandatach, że nie zgadzam się z decyzją .Dokumęty idą do prefektury dwa tygodnie byśmy mieki zbyt mało czasu na odwołanie. i by nas zniechęcić tak sądzę.
Nie mam pojęcia czy mam szansę na zrobienie jeszcze czegokolwiek.
Wyrażam też zgodę na opublikowanie treści.
Deelaylah 8 kwietnia 2015 10:07
Problem polega na tym, że fakt zameldowania we Włoszech równa się stałemu zamieszkaniu tutaj, więc będzie Ci bardzo trudno udowodnić, że w momencie otrzymania mandatu tak naprawdę nie mieszkałaś na stałe we Włoszech. Oczywiście możesz spróbować, tym bardziej, że mężowi udało się uzyskać kopię Twojego oświadczenia z 4 lutego, ale samo oświadczenie nie oznacza jeszcze, że Twoja "wyprowadzka" została potwierdzona - urząd meldunkowy musi przeprowadzić kontrolę mającą na celu ustalenie, czy rzeczywiście nie mieszkasz już pod podanym adresem, a jak piszesz, formalne wymeldowanie nastąpiło dopiero 25 marca, a więc już po otrzymaniu mandatu.
Nie sądzę, by było możliwe odwołanie się do sędziego pokoju, gdyż mandat został już zapłacony, więc pozostaje Ci wysłanie odwołania listem poleconym zwrotnym (!) do prefekta - masz na to 60 dni od momentu otrzymania mandatu i jedyny koszt to koszt wysłania listu. Musisz dobrze ocenić swoje szanse na uznanie swoich argumentów (weź pod uwagę, że prefektura często nie jest specjalnie obiektywna i przyznaje rację służbom porządkowym), gdyż w przypadku oddalenia odwołania będziesz musiała zapłacić co najmniej dwa razy tyle, ile wynosi najniższa kara za każde popełnione przez Ciebie wykroczenie plus koszty postępowania. Dlatego na Twoim miejscu poprosiłabym o poradę adwokata, który oceni, jakie masz szanse na wygranie i doradzi w kwestii ewentualnego odwołania.
Anonimowy 8 kwietnia 2015 16:50
Witam dziękuję za natychmiastową odpowiedz Udowodnień nikt nie chce słuchać liczą się daty Absurdem jest fakt że commune ponoć ma rok na zakończenie praktyki wymeldowania.W tym czasie mogłabym być zatrzymywana kilkakrotnie i karana mandatami.Czy rzeczywiście data rozpoczęcia wy-meldunku nie ma znaczenia?Prawka nadal nie mam kto wie gdzie jest teraz możliwe że w ambasadzie . Policja twierdzi że oni już nie muszą niczego wyjaśniać w prefekturze ,prefektura oczekuje jakiejś podstawy by wydać prawko.Pani z motorizzazione nie odpowie bo koledzy poszli jeść kluski.Prosi by dzwonić jutro o której nie wie bo nie jest przyklejona do biurka itd......
Deelaylah 8 kwietnia 2015 17:10
W przypadku wymeldowania na podstawie oświadczenia złożonego przez cudzoziemca procedura powinna trwać maksymalnie kilka dni (rok potrzebny jest na wymeldowanie osoby "z urzędu", gdyż w tym przypadku trzeba zachować ostrożność) - moim zdaniem powinnaś zostać wymeldowana już w lutym, ale nie wiem, czy "Twoja" gmina określa np. na stronie internetowej, w ciągu ilu dni musi dokonać wymeldowania na wniosek obywatela.
W każdym razie masz prawo złożyć odwołanie, nie baw się już w rozmowy z policją. Twoje prawo jazdy na 99% znajduje się teraz w prefekturze, gdyż teoretycznie powinnaś je teraz wymienić na włoskie - spróbuj może skontaktować się z prefekturą i wyjaśnić, że nie mieszkasz już od lutego we Włoszech, nie jesteś tu zameldowana, więc prosisz o oddanie polskiego dokumentu, którego nie możesz przecież wymienić. Jeśli nie da się przekonać urzędników po ludzku, złóż odwołanie, załączając wszystkie dokumenty, jakie przyjdą Ci do głowy i żądając przy tym zwrotu prawa jazdy. Mandat mandatem, ale odebrano Ci dokument i nie możesz prowadzić samochodu, a wymiana nie wchodzi w grę ze względu chociażby na brak zameldowania.
Czy są na to jakieś przepisy ,paragrafy na które można by się powołać?Mam na myśli okres wymeldowania .Szukałam na stronie comuny lecz nie wiem gdzie konkretnie szukać mam zamiar wybrać się do przełożonego tej urzędniczki.Wcześniej na policji powiedziano mi że jeżeli urzędniczka na piśmie przyzna się do popełnienia błędu ,czy zaniedbania mogą anulować mandaty.Najtrudniejsza sprawa ,takiej aroganckiej urzędniczki pewnie nikt nie spotkał jeszcze na swojej drodze.Aż dziwię się że jest tam zatrudniona.Priorytetem dla mnie jest odzyskanie prawa jazdy.Pytam o przepisy czy mogę oprzeć się na jakimś by mięć jakąś silną podstawę.?
Deelaylah 9 kwietnia 2015 07:46
Mam!:) Skoro nowe (z 2012 r.) przepisy o "zameldowaniu w czasie rzeczywistym" dotyczą nie tylko zameldowania (iscrizione anagrafica), ale wszelkich zmian w zameldowaniu (variazioni anagrafiche), to mają one zastosowanie również w przypadku wymeldowania, w końcu to też zmiana. A przepisy te jasno mówią, że urząd ma 2 dni na rejestrację zmian zgłoszonych przez obywatela, 45 dni na przeprowadzenie kontroli, a zmiany obowiązują OD DNIA ZŁOŻENIA OŚWIADCZENIA. Czyli w Twoim przypadku powinnaś była zostać wymeldowana 4 lutego, a urzędniczka nie dopelniła obowiązków służbowych.
Przepisy te znajdziesz w dekrecie prezydenckim nr 154 z dnia 30.07.2012 r., w art. 1 p. 1 e) - dekret ten wdraża przepisy art. 5 ustawy nr 35 z dnia 04.04.2012 r.
Anonimowy 15 kwietnia 2015 16:22
Witam ,brakuje słów by podziękować za pomoc właśnie tego przepisu oczekiwałam .Mając tak silny argument nie mogli mnie.
zignorować. Mam Prawko.
Natychmiast po Twojej pomocy zadzwoniłam do komendanta że komuna ma 48 h i 45 dni na swoje zakończenie a nie cały rok na zakończenie wymeldowania jak mi wcześniej powiedział po rozmowie z urzędniczką gminy.Okazało się że nagle komendant o tych terminach wiedział ,może doczytał.
To oni nie znają przepisów, a mają taki obowiązek ,obciach..
Czułam się jak przerzucana piłeczka by utrudnić mi roszczenia policja -kwestura kwestura policja -gmina .
Ostatecznie pełna rozgoryczenia powiedziałam babce w kwesturze co myślę o kreowaniu sztucznie biurokracji o robieniu wszystkiego by zniechęcić petenta ,że nikt nie chce mi pomóc , zapytałam co mam zrobić ja w obcym mi kraju ?Powiedziała że mam przyjechać ,ale bez pisma z policji nic i tak nie pomoże.
Uprzedziłam że zadzwoni przyjaciel Włoch ,ona że nie może udzielać informacji przez telefon postronnym, ale może mi towarzyszyć.
Przyjaciel zadzwonił powiedziała mu ,że ma się spieszyć bo mój czas się kończy 19 marca i że wyjątkowo umówi nas w tym tygodniu.
Ha....... jesteśmy w kwesturze ,nikogo nie ma oprócz nas cisza i pustki a ponoć miała być masa petentów.???Wysłuchała , pobieżnie coś już miała zanotowane na mój temat bo dzwoniłam ,wyjaśniałam.
Podniosła słuchawkę w mig rozmawia z komendantem za chwilę z comune z babką z comune z 20 minut ,pouczając ją kilkakrotnie a tamta uparcie swoje.
Znów z komendantem mamrocząc że urzędniczka powinna ponieść konsekwencje za dyskutowanie i robienie problemów ,gdy ona pomaga jej sprostować sprawę.
Wreszcie decyzja ,że czekają na maila z komuny a potem z policja prześle sprostowanie do kwestury.Nie doszedł .....byliśmy zmuszeni pojechać za trzy dni jeszcze raz......Ponieważ byłam obecna przy rozmowach jej z komendantem zajarzyłam , że mandatów ma nie oddawać co za dużo to nie zdrowo ,moja walka toczyła się wyłącznie o prawko..
Dziś zapytałam odbierając prawko co z mandatami?Nic wymeldowanie zakończyło się 21 03 a więc dzielnicowi mieli prawo wystawić mi mandat.To błąd komuny i ewentualnie komuna powinna oddać pieniądze.Ale cała procedura przede mną wyrywania pieniędzy a czasu coraz mniej .I tak wycyckali kolejną cudzoziemkę ,i i tak wyszło na ich.Ja czuję niedosyt i zakłamanie.Z jakiegoś powodu można było oddać prawko, ale już pieniędzy nie .Mam ochotę pomimo wszystko zadzwonić do komendanta i poprosić go o pisemne ustosunkowanie się do obecnej sytuacji , mam na to jeszcze trzy dni.Dlatego że w pierwszej mojej rozmowie powiedział że zwrócą mi mandaty ,gdy urzędniczka przyzna że popełniła pomyłkę,ona wprawdzie przyznała ,ale kwestura uznała że nie ma takiej potrzeby.
Deelaylah 15 kwietnia 2015 16:52
Nawet nie wiesz, jak bardzo mnie cieszy, że odzyskałaś prawo jazdy.:) Szkoda słów na komentowanie zachowania urzędników, niestety tego typu traktowanie obywateli (nie tylko cudzoziemców) i brak profesjonalizmu to we Włoszech codzienność. :-/
Mam nadzieję, że komendant jednak przypomni sobie swoje pierwsze słowa i kwota mandatu zostanie Ci zwrócona. jeśli nie, ja chyba złożyłabym odwołanie od mandatu i w ten sposób próbowałabym odzyskać niesłusznie zapłacone pieniądze, a dopiero w przypadku niepowodzenia zastanowiłabym się nad wytoczeniem sprawy urzędowi gminy (bo o tym tu mowa).
Odwołanie od mandatu mogę przegrać i zapłacić jeszcze raz tyle, tym bardziej , że będzie je rozpatrywać prawdopodobnie osoba z prefektury, która już zadecydowała.
Nie chcę ponosić kolejnych kosztów i tak wyrwano mi pieniądze .
Inna sprawa to fakt że mandaty zapłaciłam ,choć na obu prosiłam o dopisanie ,że nie zgadzam się z decyzją.
Już wtedy złamano prawo bo nie pouczono mnie ,że mam prawo zapłacić kaucję a nie mandat .
Płacąc mandat ponoć ,nie mam prawa odwoływać się od niego.
Myślę raczej o poproszeniu o pomoc Solvit ...
W jednym przypadku przyznają BO MUSIELI, że miałam 48 h i oddają prawko na tej podstawie, a jeśli idzie o mandaty to już nie......Myślałam raczej o odniesienie się pisemne komendanta błąd w komunie został sprostowany.....do tej sprawy . Opierają się wciąż oficjalną datą wy-meldunku.
Ile czasu mam na zgłoszenie problemu do Solvit ?
Dzwoniłam jeszcze raz do komendanta jestem już rozpoznawana natychmiast przez telefon ha ha ha ha......
W pierwszych słowach podziękowałam za pomoc ,wyraził zadowolenie ,że udało się mi odebrać prawko a pieniążki za mandaty , panie komendancie drążyłam ?
Odpowiedział że pamięta o swoich słowach co do zwrotu pieniążków, ale bez wyraźnej decyzji prefektury nie może tego uczynić .
Jeszcze nie otrzymał nic na piśmie z prefektury więc,na chwilę obecną nie może mi pomóc...Odpuściłam.........na razie.
Myślę o opisaniu sprawy w Solvit ,dla satysfakcji .
Nie chcę też problemów dla urzędniczki gminy wolałabym tego uniknąć....... Jestem może jak natrętna mucha ,ale nie lubię być złośliwa.
.Deelajlah jesteś WIELKA ,dziękuję Ci jeszcze raz za pomoc i wspieranie ,za czas i ukryte pod tym wszystkim Twoje dobre serce , intencje i życzliwość.
Deelaylah 16 kwietnia 2015 12:01
Do Solvitu możesz napisać w każdej chwili, to organizacja "nierządowa", więc nie ma ograniczeń czasowych. Masz rację, Solvit może zdecydowanie pomóc, jeśli komendant nie uzyska z prefektury sygnału, że pieniądze ma Ci zwrócić. Koniecznie daj znać, jak sprawa się zakończy.:)
I pisz, kiedy chcesz, również na maila.:)
Witam. Przyjeżdżamy z żoną od paru lat do przyjaciół - Polaków mieszkających i zameldowanych we Włoszech. Postanowiliśmy w tym roku kupić na miejscu mały tani samochód i używać go w czasie kiedy u nich jesteśmy. Jest to dużo tańsze niż za każdym razem wypożyczać samochód w wypożyczalni. Czy jedyną opcją jest zarejestrowanie samochodu na przyjaciół ? Czy ja, niezameldowany we Włoszech, mogę być właścicielem pojazdu z włoską rejestracją ?
Deelaylah 8 maja 2015 10:37
Możesz kupić samochód na swoje nazwisko, ale raczej używany, bo w przypadku nowego auto może być problem - http://deeoswajawlochy.blogspot.it/2013/11/zakup-nowego-samochodu-we-woszech_25.html. We Włoszech nie zmienia się tablic rejestracyjnych przy zmianie właściciela, więc to akurat nie problem, jednak trudno będzie Ci znaleźć ubezpieczyciela, który sprzedaje polisy OC osobom (zwłaszcza obcokrajowcom) zameldowanym poza granicami Włoch. Pewnym rozwiązaniem może być wykupienie polisy na nazwisko przyjaciół.
Anonimowy 7 maja 2015 23:47
Z góry dziękuję za odpowiedź. Bartek
Mam takie pytanie jesli prxywioze samochod zarejstrowany w polsce na mnie I mojego ex meza ubezpieczenie jest tez na mojego ex czy moge bez problemu uzywac samochod na terenie Wloch ??
Deelaylah 8 maja 2015 23:10
Dopóki polisa ubezpieczeniowa będzie ważna, nie widzę problemu. Oczywiście w kwestii ewentualnej konieczności przerejestrowania samochodu po upływie roku od momentu jego sprowadzenia obowiązują zasady opisane w artykule oraz wyjaśnione przeze mnie w komentarzach (pisałam w nich m.in. o współwłasności).
Anonimowy 17 maja 2015 12:10
Dzien dobry! Mam pytanie...jakie sa koszty,i jakie sa dokumenty potrzebne zyby przejestrowac samochod na tablice wloskie?Zgory dziekuje za odpowiedz!
Deelaylah 18 maja 2015 10:15
Stałe opłaty państwowe wynoszą ok. 100 euro, do tego musisz doliczyć opłatę IPT (Imposta Provinciale di Trascrizione), której wysokość zmienia się w zależności od prowincji, w każdym razie mowa o sumie rzędu kilkuset euro. Dodatkowo trzeba ponieść koszt wydania tablic rejestracyjnych (ok. 100 euro), a jeżeli dokonasz przerejestrowania samochodu za pośrednictwem ACI lub agencji pośredniczących, musisz liczyć się z kosztami tegoż pośrednictwa.
Anonimowy 12 maja 2015 02:41
droga dee,,,gdzie moge zapytac o skuter w jakim dziale,,,bezrobotni?,,,obywatelstwo? ,,,samochod?,,,bo takowego nie ma a moje ostatnie zapytanie zostalo skasowane,,choc przeciez obrazliwe nie bylo ?,,
Deelaylah 12 maja 2015 06:33
Może pod artykułem o prawie jazdy kat. A? :)
PS. Zapewniam Cię, że niczego nie skasowałam, a nikt inny nie ma dostępu do bloga. Może coś poszło nie tak podczas publikacji komentarza?
Witaj Dee, mam konretne pytanie. Zostalam poinformowana przez tate ,ze sprezentuje mi swoja Honde civic (przyjezdzam do Polski i mi ja podaruje w Polsce nie ma podatku od darowizny w tym przypadku). Jestem na stale zameldowana we Wloszech od 2003 roku, ale w Polsce tez. Jak mam to ugryzc?Przepisac aouta na siebie, przyjechac nim do wloch a nastenie przerejestrowac?Wiaza sie z tym jakies dodatkowe koszta typu podatek VAT lub od darowizny?Pomijam juz fakt, ze jezdze na moim bezterminowym prawie jazdy polskim juz od ponad 10 lat i wyczytalam, ze musze dokonac conversine, potwierdzasz rowniez i to?Bede z gory wdzieczna za pomoc. Pozdrawiam. Joanna
Deelaylah 6 czerwca 2015 16:48
Roczny limit czasowy dotyczy pobytu we Włoszech samochodu, nie właściciela, więc nie musisz przerejestrowywać od razu otrzymanej w prezencie hondy. Ponieważ nie będziesz miała dowodu zakupu, powinnaś mieć rok czasu od momentu rejestracji pojazdu na Twoje nazwisko, gdyż wtedy staniesz się jego oficjalną właścicielką. Ewentualnie Twój tata może dodatkowo napisać coś w rodzaju aktu darowizny, byś miała jeszcze mocniejszą podstawę, by zaprotestować przeciwko potencjalnie wrednym policjantom.;)
Podatku VAT na pewno nie będziesz musiała płacić, natomiast we Włoszech pojazdy tu zarejestrowane są zwolnione z podatku od darowizny. Twoje auto będzie wprawdzie miało polskie tablice rejestracyjne, ale jego wartość jest zbyt niska, by podlegać obowiązkowi opodatkowania. Weź pod uwagę, że w przypadku darowizny od rodziców podatek ten wynosi 4% od kwoty przekraczającej milion euro, a tyle raczej Twoja honda nie jest warta.;)
Jeśli chodzi o prawo jazdy, to radziłabym je jak najszybciej wymienić na włoskie, gdyż zgodnie z włoskimi przepisami jest ono tutaj nieważne. Napisałam na ten temat kilka obszernych artykułów, np.:
dziekuje Ci bardzo za odpowiedz. W ACI mi potwierdzili, ze fakycznie musze wymienic prawo jazdy na wloskie. Natomiast powiedzilei, ze musze je przetlumaczyc w jakis fachowy sposb....Poswiadczyc w konsulacie waznosc dokumentu itd oraz przetlumaczyc przez tlumacza przysieglego?Bardzo prosze o pomoc rowniez w tym zakresie, co dokladnie mam zrobic krok po krokum bo wydaje mi sie troche skomplikowana ta droga do conversione. Pozdrawiamgoraco. Joanna
Deelaylah 8 czerwca 2015 17:31
Na temat wymiany prawa jazdy na włoskie pisałam tutaj:
Tłumaczenie prawka nie powinno być konieczne, ale niektóre urzędy (np. DGT Nord-Ovest) stawiają dodatkowe wymagania, zastrzegając sobie prawo do żądania tłumaczenia czy też potwierdzenia autentyczności dokumentu. Wkleję może tekst, który napisałam jakiś czas temu na Facebooku:
Anonimowy 8 czerwca 2015 20:05
naprawde rece opadaja, jest w ogole sens, zebym im to tlumaczyla i probowala sie wyklocac?Czy to jest walka z wiatrakami?a moze w Rzymie jest gdzies miejsce gdzie zrobia mi conversione bez zadnego potwierdzania dokumentu czy tez tlumaczenia go?
Deelaylah 8 czerwca 2015 20:23
W Rzymie na pewno nie jest potrzebne tłumaczenie, mnie również trzy agencje próbowały wmówić, że bez tłumaczenia ani rusz, aż w końcu napisałam do Motorizzazione i mam na piśmie, że to bzdura. ;) W grudniu zeszłego roku nie wymagano też zaświadczenia o autentyczności dokumentu i mam nadzieję, że to się nie zmieniło. Jeśli chcesz, mogę podać Ci dane punktu ACI, w którym wymieniałam prawko, przynajmniej szlak jest już przetarty.;) A na Facebooku opisałam moje doświadczenie, więc możesz od razu przeczytać, co było potrzebne.
Wybieramy się ze znajomymi autami na wakacje do Włoch. Jadę autem zarejestrowanym na mojego tatę, jedynego właściciela, 4 miesiące temu w PL. Ale mój tato ma podwójne obywatelstwo i dwu sezonowo pracuje we Włoszech, a między sezonami zjeżdża do PL. Teraz pracuje i jest we Włoszech. Moje pytanie brzmi czy mogę jechać jego autem spokojnie na wakacje? Ponieważ słyszałem ze podczas kontroli może dojść nawet zatrzymania pojazdu, jeżeli nie ma właściciela pojazdu w samochodzie, czy też jeżeli się nie ma upoważnienia na użytkowanie auta. To prawda??
Posiadam bezterminowe prawo jazdy :P
Jak to widzisz Dee??
Deelaylah 15 lipca 2015 19:43
Na pewno nie ma wymogu obecności właściciela pojazdu ani konieczności posiadania jego upoważnienia, spokojnie. Jedyna rzecz, do której mogłyby się przyczepić ewentualnie włoskie służby porządkowe, to fakt, że osoba zameldowana we Włoszech (jeśli tata jest tam zameldowany) posiada pojazd zarejestrowany poza granicami Włoch, ale - jak wspomniałam w artykule - policja musiałaby udowodnić w jakiś sposób, że samochód przebywa we Włoszech dłużej niż 365 dni. A że to nieprawda, to nie macie się czym martwic - nawet gdyby policja bardzo chciała wystawić mandat, to musiałaby ukarać Twojego tatę, a więc wysłać mu mandat, od którego i tak mógłby się odwołać.
Anonimowy 15 lipca 2015 10:07
Moim autkiem porusza sie siostra z mezem włochem po itali , auto jest zarejestrowane w PL ( na mnie). Czy jest szansa na zrobienie przeglądu we włoszech bo juz wychodzi a teraz musieliby specjalnie zjechać do PL żeby zrobić przegląd techniczny??? Z góry dziękuję
Deelaylah 15 lipca 2015 19:55
Samochód zarejestrowany w Polsce podlega polskim przepisom dotyczącym przeglądów technicznych, więc przeprowadzenie przeglądu we Włoszech nie jest możliwe. Zagraniczne stacje nie stosują przecież polskich przepisów, więc nawet gdyby siostra takiego przeglądu dokonała, to byłby on w Polsce nieważny, co może okazać się problemem m. in. w sprawach związanych z ubezpieczeniem.
Joanna Lasecka 10 sierpnia 2015 10:26
Witam, bardzo prosze o pomoc. Moj tata chce mi sprezentowac w Polsce uzywana Honde z 2009r, ktora po sprowadzeniu do Wloch bede musiala przerejestrowac. Dowiedzialam sie juz w ACI, ze lepiej nie dostac "prezentu" tylko przywiezc "atto di vendita" to Wlochy nie sciagna ze mnie podatku. A wiec napiszemy akt kupna sprzedarzy, tata odprowadzi podatek i teraz co ja mam dalek robic?W ACI mi powiedzieli, ze im wystarczy atto di vendita i dowod rejestracyjny samochodu ktory bedzie nadal figurowal na mojego tate. Natomoast ja, jako nowy wlasciciel moge wyjechac tym samochodem na rejestracji, jaka ma obecne i na ubezpieczeniu na ojca ktore wygasnie do listopada 2015? Reasumujac, raz podpisany atto di vednità , wystarczy ze przywioze samochod do Wloch i w ACI mi go po prostu przerejestruja na mnie?Tak mi powiedzieli.ze wszystkie tlumaczenia rejestracje w motorizzazione i "pra" zrobia oni. Nie wiem, czy nie musze poprosic o jakies tablice wywozowe ect..w Polsce, i jak wyglada sprawa ubezpieczneia. Prosze bardzo o pomoc, chcialabym uniknac kosztow i czasu i zalatwic to najlepiej, jak to mozliwie. Z gory bardzo dziekuje za pomoc. Pozdrawiam. Joanna
Deelaylah 10 sierpnia 2015 12:05
Pozwolisz, że wkleję odpowiedź na bardzo podobne pytanie zadane kilka komentarzy wyżej:
"Roczny limit czasowy dotyczy pobytu we Włoszech samochodu, nie właściciela, więc nie musisz przerejestrowywać od razu otrzymanej w prezencie hondy. Ponieważ nie będziesz miała dowodu zakupu, powinnaś mieć rok czasu od momentu rejestracji pojazdu na Twoje nazwisko, gdyż wtedy staniesz się jego oficjalną właścicielką. Ewentualnie Twój tata może dodatkowo napisać coś w rodzaju aktu darowizny, byś miała jeszcze mocniejszą podstawę, by zaprotestować przeciwko potencjalnie wrednym policjantom.;)
Podatku VAT na pewno nie będziesz musiała płacić, natomiast we Włoszech pojazdy tu zarejestrowane są zwolnione z podatku od darowizny. Twoje auto będzie wprawdzie miało polskie tablice rejestracyjne, ale jego wartość jest zbyt niska, by podlegać obowiązkowi opodatkowania. Weź pod uwagę, że w przypadku darowizny od rodziców podatek ten wynosi 4% od kwoty przekraczającej milion euro, a tyle raczej Twoja honda nie jest warta.;)"
Tak więc po pierwsze, nie musisz samochodu przerejestrowywać od razu, możesz się nim poruszać we Włoszech przez rok od wjazdu. Polskie ubezpieczenie OC jest jak najbardziej uznawane we Włoszech, więc nie ma problemu.
Jednym słowem, na razie nie masz czym się przejmować, dopóki obowiązuje obecny kodeks drogowy, możesz poruszać się samochodem sprezentowanym przez tatę przez całe 365 dni. :)
Dziekuje, jednakze male sprostowanie z mojej strony. Ja bede miala samochod od ojca i jednak spiszemy akt kupna sprzedazy, gdyz poinforowali mnie w ACI, ze przy darowiznie, wchodza w role notariusze tutaj na miejscu w Rzymuie i procedura jest duzo bardziej skomplikowana zeby samochod pozniej znaconalizowac. Tak wiec ja wjade do Wloch z dowodem rejestracyjnym na mojego tate i aktem kupna sprzedazy gdzie ja figuruje jako nowy nabywca. Moje pytanie, czy zeby wyjechac z Polski moge wyjechac na ubezpieczeniu na mojego taty skoto ja jestem nowym wlascicielem? tata mi mowi, ze by zostawil ubezpieczenie. Przeglad mam do 15 novembra wazny, musze wiec samochod znacjonalizowac do listopada, zeby juz przeglad nastepony zrobic na wlsokich targach?dziekuje za odpowiedz. Joanna
Deelaylah 13 sierpnia 2015 11:41
Nie bardzo rozumiem, co mają notariusze włoscy do darowizny otrzymanej w Polsce - jeśli na dowodzie rejestracyjnym i akcie własności będzie widniało Twoje nazwisko, to co komu do tego, skąd masz samochód? No ale ok, skoro chcecie spisać akt kupna-sprzedaży, to nic nie stoi na przeszkodzie, byście to zrobili. Skoro jednak po jego spisaniu staniesz się nowym właścicielem samochodu, to czy nie powinnaś zaktualizować w Polsce dowodu rejestracyjnego? To Twoje nazwisko powinno w nim widnieć, nie taty.
We Włoszech ubezpieczenie nie musi być wykupione na nazwisko właściciela, ale ponieważ Twój samochód ma polskie tablice rejestracyjne, podlega polskim przepisom, których niestety nie znam.
Dopóki samochód zarejestrowany jest w Polsce, podlega też polskim przepisom dotyczącym przeglądów i tam muszą być przeprowadzane przeglądy. Powtarzam, nie musisz przerejestrowywać samochodu przez rok od wjazdu/nabycia, tym bardziej, że to się zupełnie nie opłaca z czysto finansowego punktu widzenia - po przerejestrowaniu będziesz musiała płacić o wiele wyższe ubezpieczenie OC, a do tego jeszcze podatek od posiadania pojazdu. Na Twoim miejscu dokonałabym przeglądu w Polsce, póki samochód jeszcze tam się znajduje i nie zmieniałabym tablic na włoskie, dopóki to możliwe.
Droga DEE, wczoraj bylam w Motorizzazzione dzial Naziolizzazione i powiedzieli mi, ze ja jak chce sprowadzic samochod z Polski do Wloch to musze w Polsce go wyrejestrowac. W Polsce w wydziale komunikacji mi wpoeidzieli ze nic podobnego i ze moge wyjechac na waznych tablicach rejestracyjnych,a jak zarejestruje we Wloszech samochod, to potem urzed wloski musi napisac maila do Polski , zeby go wyrejestrowac. Jak robia osoby wywozace samochody z Polski, wyrejestrowuja samochod zawczasu?Joanna. ps. Zignoruj moje ostatni sprostowanie, wjade samochodem jako darowizna.W ubezpieczeniu powiedzieli, ze moge korzystac z tego taty. Pozdrawiam.
Deelaylah 13 sierpnia 2015 11:45
We włoskiej Motorizzazione powiedzieli Ci nieprawdę - możesz bez problemu wjechać do Włoch samochodem zarejestrowanym w Polsce i poruszać się nim przez 365 dni, dopiero później masz obowiązek zmienić rejestracje na włoskie. Dopóki nie zmieni się kodeks drogowy, obowiązuje art. 132, kropka.
Tak, moge sie nim poruszac we Wloszech, nie zabronili mi tego. Powiedzieli tylko, ze skoro wiem, ze samochod za granica przerejestruje, to przed wyjazdem z Polski musze samochod w Polsce wyrejestrowac i przyjechac na jakichs prowizorycznych numerach ktore mi dadza w polsce. Mowila, ze musi byc gdzies zapisane, ze samochod jest wyrejestrowany w Polsce , lub ze numery wygasna niedlugo, bo nie moze byc tego samoego samochodu z dwiema rejestracjami. Ja jej powiedzialam, ze wyczytalam, ze nie musze wyrejestrowywac, tylko ze oni jak go zarejestruja we wloszech to musza poinforowac mailem polski wydzial komunikacji o tym, ze polska rejestracja jest juz niewazna, byla bardzo zdziwiona i powiedziala ze tak nie jest. Dzwonilam do polski i mi to potwierdzili. odzwonilam dobabkli z motorizzazione, ma sprawdzic i mamy do niej oddzwonic. Rece mi opadaja. Dlatego sie pytam, czy ludzie jak rejestruja polski samochod we Wloszech nawet po 365 dniach MUSZA go osobiscie w Polsce wyrejestrowac zeby moc przeproqwadzic rejestracje tutaj? Dzieki za info.
Deelaylah 13 sierpnia 2015 12:51
To już zależy od polskich przepisów, których nie znam - to jednak nie powinno interesować włoskiego wydziału komunikacji, samochód zostaje zarejestrowany we Włoszech, otrzymuje włoskie tablice rejestracyjne, włoski dowód rejestracyjny i od tej pory jest samochodem "włoskim". Pierwsze słyszę, by wymagano dowodu, że został on wyrejestrowany w Polsce, tym bardziej, że polska strona twierdzi, że tak nie jest. Przecież nawet we Włoszech nie jest możliwe wyrejestrowanie samochodu ze względu na jego wywóz za granicę bez uprzedniego wykazania, że jest się w posiadaniu zagranicznych rejestracji i dowodu rejestracyjnego.
Anonimowy 14 sierpnia 2015 12:04
WItam, mialam racje, zadzwonilismy ponownie do kobiety z motorizzazione i potwierdzila, ze faktycznie to oni wysylaja maila informujacego w Polsce, ze samochod zostal przerejestrowany we Wloszech na wlskia targe.. Tylko jesli nie dostana odzewu z PL musze sie ja pofatygowac doPolski i go wyrejestrowac, tak, zeby ten sam samochod nie mial dwoch waznych rejestracji jednoczesnie.Wiec moje na wierzchu a Pani mi chciala wcisnac niesprawdzona i najgorsze nieprawdziwa informacje, narazajaca mnie na mase niepotrzebnych wycieczek do urzedow w PL
(takie prawo jest w Niemczech). Pozdrawiam-Joanna
Deelaylah 14 sierpnia 2015 12:07
Taka jest codzienność włoskich urzędów... i powód, dla którego powstał mój blog. Cieszę się, że babsztyl się w międzyczasie douczył, powinien Ci podziękować. :)
anna 13 sierpnia 2015 14:06
Witam,zakupilam samochod we Wloszech i zrobilam passaggio wiec ma Wloskie rejestracje.W Polsce zrobilam przeglad przetlumaczylam dokumentyi ubezpeczylam OC w PZU Dodam ze mieszkam we Wloszech i tutaj sie poruszam samochodem.Pytanie czy na pewno jest to zgodne z prawem?
Deelaylah 13 sierpnia 2015 14:27
Niestety nie, samochód zarejestrowany we Włoszech musi być ubezpieczony przez firmę ubezpieczeniową tutaj operującą, a przeglądy muszą być przeprowadzane przez włoskie warsztaty upoważnione przez włoski wydział komunikacji (Motorizzazione Civile).
anna 13 sierpnia 2015 15:10
Tez mam watpliwosci... lecz dodam ze przeglad Wloski tez zrobilam a ubezpieczalnia PZU w polisie wpisala Wloski nr.rejestacyjny.Znajomi ktorzy podsuneli mi ten pomysl od dwoch lat jezdza po itali i kiedy zatrzymuje ich policja nie maja zadnych problemow.Przepisy unijne nie wiem...dziwne ze PZU nie mialo zastrzezen
Deelaylah 13 sierpnia 2015 15:22
Dla PZU jesteś klientem i wykupiona polisa może i jest uznawana przez polskie przepisy, jednak we Włoszech nie jest ona ważna, jeśli PZU nie ma tutaj siedziby lub chociażby oddziału.Z tego, co wiem, żadna polska ubezpieczalnia nie widnieje w wykazie firm ubezpieczeniowych upoważnionych do oferowania polis OC we Włoszech, więc nie sugerowałabym się tym, co mówią znajomi - to, że dotychczas mieli szczęście, nie oznacza, że postępują zgodnie z przepisami.
anna 13 sierpnia 2015 15:47
Tractors Trucks 9 września 2015 17:14
Witam serdecznie,od 10 lat mieszkam i pracuje we wloszech.6 lat temu kupilam samochod w Polsce zarejestrowalam i ubezpieczylam go w Polsce. przegladu dotychczas robolam w Polsce. Slyszalam plotke ze od nastepnego tj.2016 roku przeglady aut rejestrowanych w Polsce bedzei mozna robic takze we Wloszech.Czy to prawda? Z gory dziekuje za odpowiedz
Deelaylah 9 września 2015 17:21
Pierwsze słyszę i szczerze mówiąc, trudno jest mi wyobrazić sobie, na jakiej zasadzie miałoby to funkcjonować. Każde państwo ustala swoje przepisy regulujące przeglądy samochodowe, a że Twój samochód (na przykład) podlega polskim przepisom motoryzacyjnym, to skąd włoskie warsztaty miałyby wiedzieć, co one zarządzają i w jaki sposób mają dokonać przeglądu? Powiedzmy, że polskie Ministerstwo transportu wymaga sprawdzenia, czy rura wydechowa jest drożna, a włoskie nie, więc włoski warsztat rury nie sprawdzi... i już przegląd jest niekompletny. Skłaniam się więc ku przekonaniu, że to plotka. :)
Tractors Trucks 9 września 2015 17:47
tak myslalam,dziekuje ci bardzo
Marek 10 września 2015 11:26
Przydatne, właśnie wybieram się do włoch ;)
Unknown 10 września 2015 23:27
wlasnie sie okazalo ze minal mi 4 dni temu termin przegladu!!!! (samochod polskie blachy ale jezdzi po wloskich drogach)...jak zrozumialam nie podbija mi we wloszech ...ale sa oni-carabineri w stanie wystawic mi mandat ze nei mam przegladu??wiedza ze w Polsce co rok nalezy robic??czy potraktuja mnie jakbym miala jeszcze rok na zrobienie wg swego prawa wloskiego??ile ryzykuje uzytkujac samochod??
Deelaylah 11 września 2015 09:51
Z tego, co wiem, zastosowanie sankcji związanych z brakiem przeglądu technicznego jest w tym przypadku niemożliwe, gdyż samochód zarejestrowany poza granicami Włoch podlega tamtejszym przepisom dotyczącym przeglądu, których państwo włoskie nie zna i nie może podważać. Ponadto art. 80 włoskiego Kodeksu Drogowego mówi, że częstotliwość przeglądu ustalana jest przez Ministerstwo Transportu, a przeglądu dokonuje się tylko i wyłącznie w wyznaczonych warsztatach, więc trudno, by przepisy te mogły mieć zastosowanie w przypadku zagranicznych pojazdów.
Anonimowy 6 października 2017 15:20
serdecznie pozdrawiam nie wiem ,czy dobrze zrozumialam ..... zaczymali mnie w rzymie i zakonfiskowali samochod bez przegladu plus wysoki mandat carroatrezzi ecc.....samochod zarejstrowany w polsce . prosze o wytlumaczenie . to sytuacja w maju 2017 e preglad auta nie zrobiony od 6 miesiecy bo moja siostra ( zamieszkala w polsce) zapomniala
Deelaylah 6 października 2017 17:40
Choć prawdą jest, że kwestia przeglądu samochodu zarejestrowanego w Polsce podlega polskim przepisom (czytaj: nie możesz zrobić przeglądu we Włoszech), obecnie skłaniam się ku twierdzeniu, że włoskie służby porządkowe mogą nałożyć sankcje w przypadku przekroczenia terminu przeglądu widniejącego w polskich dokumentach. Byłoby to niemożliwe, gdyby takiej daty nie było, ale skoro stoi jak byk, że przegląd nie został zrobiony (a więc w tym przypadku znane są przepisy kraju pochodzenia), kierowca może być ukarany tak samo jak właściciel samochodu na włoskich tablicach.
Dalsze postępowanie zależy od lokalnego wydziału komunikacji lub policjanta, który wykrył wykroczenie - niektórzy wypisują jedynie mandat i każą jak najszybciej jechać do kraju pochodzenia i dokonać przeglądu, inni odbierają dokumenty i przesyłają je do Motorizzazione, która może wydać tymczasowe pozwolenie na poruszanie się pojazdem do granicy Włoch, by kierowca mógł wrócić do kraju i dokonać przeglądu.
edi 11 września 2015 13:39
Dziekuje bardzo za odpowiedz i chcialabym zapytac jeszcze o jedna kwestie mianowicie skoro przeglad mam nie podbity na dana chwile ubezpieczenie samochodu nie jest"aktywne"?
Deelaylah 11 września 2015 14:28
To już pytanie do Twojej firmy ubezpieczeniowej. :)
Witam pani... nazywa sie Vincenzo. .. mam pytanko do Pani... w 2010 r. Kupilem samochòd w Polsce ..wrocilem do Italii w 2014 r... jest juz por aby rejstrować samochòd we Wloszek ...ale opròcz kosztow też biurokracja rzobi to prawie nie mozliwe czy dość trudno.
Czy ja Wloch mogę "cointestare" samochòd partnerka Polka i dalej trzymac Poslki tablice?
Tak sa nasze zamiary ze zgledu na to ze za nie dlugo bedziemy miec dziecko..... I chcemi zyć razem w Polsce.
Czy jest lepiej ze moja przysly zona bedzie miala 100% pojazdu lub wystarczy miec 50 %....????
Dziekuje za uwagę licząc na pomoc
Deelaylah 17 września 2015 09:58
Ciao Vincenzo, ti rispondo in italiano, così magari mi faccio capire meglio (complimenti comunque per il tuo polacco :)).
Visto che la vostra permanenza in Italia è temporanea, immatricolare il veicolo in Italia effettivamente non ha moltissimo senso, ma ovviamente c'è il rischio che ti venga contestato l'art. 132 del codice della strada, finchè circoli qui in Italia con le targhe polacche.
Anche se la macchina viene cointestata e uno dei proprietari risulta residente in Polonia, durante un controllo potrebbe capitare che le forze dell'ordine ti facciano lo stesso la multa, basandosi sul presupposto che tu comunque risiedi in Italia. Ciò non toglie che dopo potresti fare ricorso, motivandolo con il fatto che la tua compagna risiede in Polonia e utilizzate la macchina in entrambi i Paesi, ma forse è meno complicato intestare il veicolo solo a lei. Ricordati però che la tua compagna non può avere la residenza in Italia, non basta la cittadinanza polacca.
Anonimowy 17 września 2015 10:36
Grazie mille per la rapida risposta e il modo esauriente della stessa.
Premetto che noi avremmo pensato che si trattasse solo di percentuale di proprietà dell'auto per determinare l'appartenenza ad uno stato o all'altro. .. però si forse sarebbe meglio la totale intestazione del mezzo alla mia partner.
Cordiali saluti i gratulacje tez dla Pani sprawie doskonale znajomosc wloskiego ...
Ala Kacperska 30 września 2015 20:12
Witam serdecznie. Ja z kolei mam przypadek moich bliskich znajomych których policja zatrzymała w niedzielę 27/09/2015 niestety ale licząc na szczęście które właśnie w tym dniu się skończyło, poruszali sie samochodem przez wiele lat(bo są zameldowani od około 6 lat we włoszech) zarejestrowanym w Polsce na swoje nazwisko wszystko jak do tej pory jak najbardziej uzasadnione zatrzymanie dowodu rejestracyjnego i mandaty. Dodam jeszcze że kierowca zameldowany we Włoszech posiadający włoskie prawojazdy (NIE będący włascicielem auta) dostał mandat w wysokosci 300 euro. A jego Malżonka ''pasażer'' zameldowana we wloszech (włascicielka auta) dostała mandat w wysokosci około 500 euro... chciała bym bardzo im pomóc i dlatego mam pytanko od czego zależna jest wysokosć mandatu i co najlepiej w takich przypadkach robić,jak odzyskać dowód...
Pozdrawiam Alicja :*
Deelaylah 1 października 2015 11:26
Jeśli dobrze zrozumiałam, oboje zostali ukarani za to samo przewinienie - mąż za prowadzenie samochodu na polskich tablicach, żona za to, że jako właścicielka nie zadbała o jego przerejestrowanie.
Wysokość mandatu zależy w tym przypadku (art. 132) wynosi od 85 do 338 euro, nie jest więc do końca jasne, dlaczego właścicielka pojazdu otrzymała mandat w wysokości aż 500 euro - tu też trzeba by wgłębić się w treść mandatu, który musi zawierać uzasadnienie. Jeżeli okaże się, że jedynym wpisanym przewinieniem jest właśnie pogwałcenie art. 132, można spróbować się odwołać.
Dowodu rejestracyjnego raczej nie odzyskają, gdyż ich samochód nie może poruszać się po włoskich drogach i musi zostać przerejestrowany. Ponieważ jednak we Włoszech wszystko zależy od tego, na kogo się trafi i jak ten ktoś interpretuje przepisy, radziłabym zwrócić się do organu, który wystawił mandat i zapytać, co mają teraz zrobić, gdzie został przekazany dowód osobisty i jaka jest procedura. Trudno będzie im wmówić władzom, że tak naprawdę jutro wyprowadzają się na stałe do Polski, więc przerejestrowywanie pojazdu nie ma sensu, więc nie liczyłabym na zwrócenie polskiego dowodu (choć nigdy nic nie wiadomo). ;)
Anonimowy 5 października 2015 20:00
Witam serdecznie chciałabym zadać więcej pytań z post dnia 30 09 2015.Interesuje mnie za co tak naprawdę dostali mandat mogę napisać że kierujący samochodem dostał mandat z art.94,4 w kwocie 356 euro i art.132.5 w kwocie 85 euro. pasażerka włascicielka pojazdu z art.94.3 w kwocie 711euro muszę napisać że to jest po obniżeniu gdyż łącznie zapłacili około 800euro a powinni 1777euro.Mam pytanie z tego co do tej pory zrozumiałam mamy przerejestrować auto po roku czasu ,ale nie bardzo wiem jak to jest liczone, czy od daty zameldowania ,czy może sumowana np. jeżeli ktoś miał meldunek potem zjechał do polski i wrócił tu rzecz jasna próbuje dowiedzieć się czy może lepiej się wymeldować na jakiś czas aby spokojnie nie mieć meldunku 365 dni.Zależy mi na pani odpowiedzi jak to jest liczone czy też sprawdzane.Następna wątpliwość czy jeżeli przez pół roku spędzam w Polsce gdyż tam mam działalność jestem rolnikiem opłacam składki KRUS to czy mogę coś w związku z tym pokombinować jakieś dodatkowe dokumenty wozić w aucie, aby mieć możliwość uniknięcia zmian tablic. Teraz mam pytanie jeżeli jeździmy tu autem na polskich blachach i teraz chcemy wymienić po kilku latach to co i jak mamy zrobić z polskim dowodem rejestracyjnym?Następne z moich wątpliwości to takie jeżeli auto jest mojego np taty a ja nim kieruję on ma meldunek w Polsce ja tu to czy jężeli mam dokument od notariusza, przetłumaczony, ze tata mi go wypożyczył np na4 mśc. to ja kierując jego autem dostane mandat. Jak tak to z jakiego art. i tak dokładnie za co? Ostatnio gdzieś słyszałam że osoby zameldowani ponad rok w Włoszech po przekroczeniu tej granicy czyli na terenie Włoch mamy zakaz kierowania takim pojazdem.
Deelaylah 7 października 2015 12:14
1) Policja niestety interpretuje przepisy na różne sposoby i w tym przypadku, według mnie (!), interpretacja ta jest błędna (przy czym dość powszechna). Art. 94 dotyczy aktualizacji dokumentów pojazdu (dowodu rejestracyjnego, aktu własności) w przypadku zmiany danych właściciela, adresu zameldowania itp. – siłą rzeczy, ponieważ dokumenty te są dokumentami WŁOSKIMI, nie można karać na podstawie tego artykułu osób poruszających się samochodem na zagranicznych tablicach rejestracyjnych, których dokumenty zostały wydane przez inne państwo. Dowód rejestracyjny wysyłany jest do wydziału komunikacji (Motorizzazione Civile), który ma zaktualizować dane, a przecież nie może tego zrobić, jeśli dowód nie jest dokumentem włoskim. Pojazdy zagraniczne podlegają art. 132 (poruszanie się pojazdami zarejestrowanymi poza granicami Włoch) i tylko na jego podstawie można karać prowadzące je osoby. Niestety, skoro znajomi zapłacili już mandaty, to niewiele można na to poradzić, gdyż ten fakt pozbawia ukaranego możliwości odwołania się.
2) Jak wspomniałam w artykule, w przypadku krajów należących do Unii Europejskiej oznacza, że liczy się rok od momentu zamieszkania tutaj - zazwyczaj brane jest pod uwagę zameldowanie, ale tak naprawdę chodzi o tzw. „pobyt zwykły” (residenza normale). Dlatego też zgodnie z przepisami możecie używać we Włoszech samochodu na polskich tablicach jedynie przez rok od zameldowania. Jeżeli ktoś wraca do Polski, ale zachowuje zameldowanie we Włoszech, to pobyt w Polsce nie ma znaczenia, liczy się zameldowanie. Nie mogę też zagwarantować, że krótkie okresy bez meldunku we Włoszech rozwiążą sprawę, gdyż władze mogą stwierdzić, że np. 2-miesięczny pobyt za granicą nie oznacza, że Twoim stałym miejscem zamieszkania przestały być Włochy – można się wtedy spróbować odwołać, ale pamiętaj, żeby nie płacić mandatu (patrz wyżej).
3) Niestety włoskie przepisy nie dopuszczają czegoś takiego, jak podwójne miejsce zamieszkania – jeśli jesteś zameldowany we Włoszech, to nikogo nie interesuje, czy mieszkasz przez pół roku gdzie indziej i mandat dostaniesz. I jak wyżej – możesz się odwołać i wtedy decyzja o tym, czy uznać, że masz dwa miejsca stałego zamieszkania będzie należeć do sędziego pokoju lub prefekta.
4) Wszystkim zajmie się wydział komunikacji (Motorizzazione), gdzie wraz z wnioskiem należy złożyć polski dowód rejestracyjny (jeśli został on odebrany podczas kontroli, to teoretycznie wydział komunikacji już powinien go mieć).
5) Przede wszystkim nie potrzebujesz żadnego dokumentu potwierdzającego, że właściciel pojazdu Ci go użyczył, choć możesz oczywiście spisać umowę użyczenia, jeśli ma to sprawić, że będziesz spokojniejszy. Nikt nie może Cię za to ukarać, pojazd zarejestrowany jest w Polsce na osobę tam zameldowaną, więc nie podlega on obowiązkowi przerejestrowania (i, co za tym idzie, zakazowi poruszania się w przypadku nie dopełnienia tegoż obowiązku). W artykule podkreślam jednak, że (cytat) „może się zdarzyć, że włoskie organy ścigania (...) zainteresują się Waszym autem, zwłaszcza jeśli mieszkacie w małej miejscowości. I jeśli zaczną podejrzewać, że tak naprawdę Wasz samochód powinien być przerejestrowany we Włoszech, mogą wszcząć coś w rodzaju dochodzenia mającego na celu sprawdzenie, czy przypadkiem w rzeczywistości nie mieszkacie tutaj na stałe (bez względu na zameldowanie) lub czy samochód rzeczywiście wjeżdża do Włoch okazjonalnie. Jest to dość mało prawdopodobne, jednak się zdarza.”
Witam Dee . Posiadam auto na polskich rejestracjach . Właścicielem samochodu jest mój ojciec mieszkający w Polsce . Ja figuruje w dowodzie rejestracyjnym jako współwłaściciel a wiec niby mogę spać spokojnie . Oczywiście mam zameldowanie we Włoszech. Jednak po ostatniej kontroli miły pan w stroju ss-mana oswiadczyl mi ,ze jeżeli jestem wpisany w dowód rejestracyjny to tak jak bym był właścicielem i mam obowiązek zmienić rejestracje na włoskie . Malo tego zażądał ode mnie zielonej karty czym wprawił mnie w osłupienie. Może powinienem zrezygnować ze wspolwlascicielstwa , naprawdę już nie wiem . Proszę o rade i pozdrawiam ciao.
Deelaylah 7 października 2015 14:28
No niezupełnie możesz spać spokojnie - skoro masz zameldowanie we Włoszech (jak mniemam, od ponad roku) i jesteś współwłaścicielem samochodu, to włoskie służby porządkowe jak najbardziej mogą wlepić Ci mandat, jeśli nie będą zainteresowane "polskim" współwłaścicielem i skupią się na Tobie, jako na użytkowniku zameldowanym we Włoszech. Można wówczas spróbować złożyć odwołanie, uzasadniając je tym, że auto używane jest przez Was oboje, zarówno w Polsce, jak i we Włoszech i trzymać kciuki.
Kwestię zielonej karty pomińmy (wymownym) milczeniem. :)
Anonimowy 7 października 2015 20:42
Ciao Dee. Czyli jednak lepiej zrezygnować ze wspolwlascicielstwa i używać samochód jako tymczasowo pożyczony ?
Deelaylah 7 października 2015 20:49
Tak będzie na pewno bezpieczniej dla Twojego portfela i nerwów. ;)
Anonimowy 8 października 2015 08:47
Dzięki Dee. Pozdrawiam serdecznie ciao.
Czy mając polskie prawo jazdy mogę poruszać się pojazdem na włoskiej rejestracji?Auto jest własnością mego męża.
Deelaylah 18 października 2015 21:33
Oczywiście, nie ma żadnych ograniczeń w tej kwestii.
Witam serdecznie i także dziękuję za wiele cennych informacji. Jestem we Włoszech 2,5 roku z rezydencją od początku. Od 1,5 roku mam auto tutaj na polskich blachach. Wczoraj zatrzymali mnie Carabinieri (na sygnale jakby wiedzieli co mają szukać) i wyraźnie szczęśliwy pan stwierdził, że nie wszyscy to wiedzą ale on tak i dlatego muszę zapłacić mandat. Art. 132 i koszt 60 euro według taryfikatora (dziwią mnie te duże kwoty powyżej). Jednocześnie poinformował mnie, że moje bezterminowe prawo jazdy jest ważne tu przez ... 10 lat. Zatem nie 2 lata o których pisała Pani powyżej? Pozdrawiam serdecznie
Deelaylah 8 grudnia 2015 19:53
Jak widzisz, taryfikator taryfikatorowi nierówny - kary podane przeze mnie w artykule zapisane są w Kodeksie Drogowym, nie mam pojęcia, skąd wzięło się 60 euro. Choć poczekaj, chyba wiem - jeśli zapłacisz mandat w ciągu bodajże 5 dni, zostaje on zmniejszony o 30%, co by się zgadzało, bo 30% z 84 euro to 58.80 euro.
Jeżeli chodzi o prawo jazdy, to pan karabinier powinien zostać wysłany na szkolenie, i to w trybie pilnym. Zapewniam Cię, że bezterminowe prawo jazdy traci ważność we Włoszech po dwóch latach od zameldowania, na Twoim miejscu jak najszybciej dokonałabym jego wymiany. Nie każdy przedstawiciel włoskich służb porządkowych żyje w błogiej niewiedzy. ;)
WITAM SERDECZNIE,MOJA CÓRKA MIESZKA OD KILKU LAT WE WŁOSZECH.W 2014 W LUTYM WRÓCIŁA ZE SWOIM PARTNEREM DO POLSKI (BRAKPRACY,CIĄZA)TU URODZIŁA DZIECKO,WZIĘLI ŚLUB I PRZEREJESTROWALI SAMOCHÓD SWÓJ Z WŁOSKICH NUMERÓW NA POLSKIE ,AUTO PRZEPISANE NA NIĄ I SIOSTRĘ (A MOJĄ CÓRKĘ)PRZESZŁO PRZEGLĄD I JEST UBEZPIECZONE W POLSCE.W TYM ROKU WYJECHALI PONOWNIE DO WŁOCH ,ZIĘC DOSTAŁ PRACĘ I MIESZKANIE,NA POCZĄTKU PRZYSZŁEGO ROKU 2016 AUTO MA PRZEJSC PRZEGLĄD,CZY MOGĄ TO ZROBIC WE WŁOSZECH CZY MUSZĄ PRZYJECHAC DO POLSKI.JAKIE SĄ PRZEPISY (MAJĄ TAM STAŁY MELDUNEK ),DZIĘKUJĘ.
Deelaylah 12 grudnia 2015 23:23
W żadnym wypadku nie można poddać samochodu przeglądowi we Włoszech, gdyż pojazd zarejestrowany w Polsce podlega polskim przepisom dotyczącym przeglądów technicznych. Konieczna będzie więc wycieczka do Polski, kwestia zameldowania nie ma tu znaczenia.
Mam pytanie odnosnie samochodu na polskich tablicach: od 2 lat jestem zameldowana we Wloszech i jezdze takim pojazdem we Wloszech, nie przerejestrowalam na tablice wloskie, gdyz wlascicielem auta jest moja matka zameldowana i zamieszkujaca w Polsce. Od jakiegos czasu myslimy by przepisac ten samochod na mnie, jako ze matka juz go uzywac nie bedzie. W zwiazku z tym, rozumiem, ze bedac juz od 2 lat zameldowana we Wloszech, musialabym natychmiast przerejestrowac auto na wloskie tablice? Czy takie "przepisane" auto nie liczy sie jako importowane auto, czyli nie jest objete akcyza?
Deelaylah 4 stycznia 2016 20:05
Art. 132 włoskiego kodeksu drogowego dotyczy samochodu, nie właściciela, tak więc fakt, że jesteś we Włoszech zameldowana od dwóch lat, nie oznacza, że musisz od razu przerejestrowywać samochód. Najlepiej spisać akt sprzedaży (lub ewentualnie darowizny, jak wolicie), przetłumaczyć go na włoski i wozić ze sobą w samochodzie, a w dowodzie rejestracyjnym pojazdu będzie napisane, od kiedy stałaś się jego właścicielką.
Skoro więc przepisy dotyczą pojazdu, liczy się moment jego wjechania na terytorium Włoch. I nawet jeśli jakiś policjant miałby ochotę zakwestionować ten fakt, upierając się, że jako osoba zameldowana we Włoszech musisz przerejestrować samochód od razu, to zawsze możesz złożyć odwołanie, którego raczej nie możesz nie wygrać, bo przecież będziesz miała dowód zakupu/otrzymania auta. Nie możesz dostać mandatu za wykroczenie, którego nie popełniłaś - skoro samochód zostaje zakupiony, powiedzmy, w grudniu 2015 r., to niemożliwością jest upieranie się w lutym 2016 r., że przebywa we Włoszech od ponad 365 dni, a na tym polegałoby ewentualne wykroczenie. :)
Dziekuje za odpowiedz. Dzwonilam do Motorizzazione i pani nie byla za bardzo w stanie mi pomoc.. Otoz mam nastepujace pytanie: jesli dokonamy w Polsce sprzedazy (lub darowizny), to stane sie wlascicielem pojazdu, wiec nie musze go od razu przerejestrowac, ale predzej czy pozniej tak.. chcialabym sie dowiedziec, jak wyglada sprawa dokumentow i kosztow? trzeba przetlumaczyc akt sprzedazy (tlumacz przysiegly?), czy bede objeta akcyza lub innymi podatkami jako ze auto bedzie pochodzic z zagranicy? jakie inne dokumenty bede musiala przetlumaczyc?
Deelaylah 17 lutego 2016 10:28
Szczegółowe informacje na temat dokumentów, procedury i kosztów znajdziesz na stronie ACI (część dotycząca pojazdów importowanych z innych krajów UE):
Anonimowy 6 lutego 2016 14:10
Jak wygląda sprawa zakupu samochodu we Włoszech, w przypadku, gdy ten samochód jest zarejestrowany w Polsce. Znajomy wyjechał tam kilka lat temu swoim autem i teraz sprzedaje. Ja jadę z Polski, chcę kupić od Niego ten samochód i nim wrócić. Dodam, że nie wiem czy ten mój znajomy jest zameldowany we Włoszech czy w Polsce (w nawiązaniu do konieczności przerejestrowania samochodu w ciągu roku od zameldowania we Włoszech).
Deelaylah 8 lutego 2016 09:45
Jeżeli samochód zarejestrowany jest w Polsce, to włoskie przepisy nie mają w tym przypadku żadnego zastosowania - gdyby znajomy przerejestrował w międzyczasie pojazd we Włoszech, to co innego, konieczne byłoby jego wyrejestrowanie ze względu na wywóz za granicę, ale skoro nie ma włoskich tablic, to kwestia jego sprzedaży interesuje tylko polską stronę.
Wojciech Szczurek 27 lutego 2016 09:03
Czyli wszystko pewnie załatwie w US w Polsce i Wydziale Komunikacji? Bardzo dziękuję za odpowiedź. Szukałem informacji na wielu forach i nie mogłem znaleźć odpowiedzi dopiero tu :-) swietny blog bede polecał znajomym.
Wojciech Szczurek 27 lutego 2016 09:06
Anonimowy 16 lutego 2016 11:50
Witaj nareszcie znalazlam super blog mam pytanie kupilismy nieruchomosc we wloszech,ale zyjemy w UK iuzywamy jej narazie jako dom wakacyjny wiec nie mam zameldowania ,poniewaz dosyc czesto tam jezdzimy chcielismy rowniez kupic male autko zeby nim sie tam poruszac. Doczytalam sie na Twoim blogu ,ze najlatwiej mozemy kupic uzywane auto,ale podpowiedz nam jak przejsc ubezpieczenie oc nie majac zameldowania a jedynie adres we wloszech bardzo dziekuje za odpowiedz to by nam ulawilo zycie bo ciagle musimy wypozyczac auto :(Ksia
Deelaylah 16 lutego 2016 13:22
Niestety możliwość ubezpieczenia samochodu we Włoszech mają jedynie obywatele Włoch zameldowani za granicą, w Waszym przypadku jest to niemożliwe. Jeśli koniecznie chcecie kupić tutaj samochód, to chyba jedynym wyjściem będzie wykupienie polisy na kogoś, kto jest tutaj zameldowany.
Anonimowy 16 lutego 2016 14:29
Dziekuje za szybka odpowiedz,ale to troche jest bez sensu posiadasz dom i nie mozesz kupic auta bo niemoge sie zameldowac w dwoch roznych panstwach naraz bo gdzies musi byc ten podstawowy osrodek zycia gdzie placisz podatki itp. A moze wiesz jak to wyglada ze skuterami moze to jest jakies wyjscie czy skutery tez musisz rejestrowac?
Deelaylah 16 lutego 2016 14:35
Nie mnie oceniać przepisy. :) Ze skuterami jest tak samo, żadna ubezpieczalnia nie sprzeda OC osobie zameldowanej za granicą, tym bardziej, że kwota do zapłaty zależy m. in. od miejsca zameldowania (na terytorium Włoch) - mieszkaniec takiego Neapolu zapłaci sporo więcej niż mieszkaniec, powiedzmy, Sassuolo na północy.
Ja mam odwrotne pytanie tzn. w grudniu 2015 postanowiłam wrócicie na stałe do Polski. Mam samochód na włoskich rejestracjach który jest moja własnością od 17 miesięcy . Teraz chciałabym zarejestrować go w Polsce jako mienie przesiedleńcze . Czy najpierw muszę go wyrejestrować we Włoszech i czy muszę wysłać wypowiedzenie włoskiej firmie ubezpieczeniowej ? Dodam ze nadal jestem zameldowana we Włoszech i nie mogę tego zmienić przez conajmniej pół roku jak nie więcej ....ze względu na opieszałość biurokracji włoskiej poniewaz czekam jeszcze na pewne dokumenty związane z obywatelstwem włoskim.
Deelaylah 14 marca 2016 20:13
Aby wyrejestrować wywieziony za granicę samochód, musisz najpierw zarejestrować go w Polsce - dopiero później możesz przeprowadzić we Włoszech procedurę wyrejestrowania ("radiazione per esportazione"), załączając kopię polskiego dowodu rejestracyjnego.
Jeśli chodzi o ubezpieczenie, to każda ubezpieczalnia ma swoje procedury, ale generalnie powinno być tak, że jeśli wykażesz wywiezienie pojazdu i jego zarejestrowanie za granicą, firma ubezpieczeniowa powinna zwrócić Ci składkę za nie wykorzystany okres. Warto spróbować.
Anonimowy 25 maja 2016 15:24
Witam serdecznie,, Nie wiem czy do konca jest tak jak piszesz,,przerejestrowywalem juz kilka samochodow i wiem ze zanim sie go zarejestruje w Polsce obowiazkowo trzeba miec dokument o wyrejestrowaniu go w Italii.Gdyby bylo tak jak piszesz to w momecie zarejestrowania pojazdu w Polsce samochod bylby zarejestrowany jednoczesnie w dwóch krajach ,,,co oczywiscie jest nierealne,,gdyz mialby dwa dowody rejestracyjne.Pozdrawiam Giorgio
Deelaylah 25 maja 2016 15:45
Zgodnie z dyspozycją włoskiego Ministerstwa Sprawiedliwości nr 018.003.001-31 z kwietnia 2014 r., począwszy od 14.07.2014 r. wyrejestrowanie samochodu z włoskiego PRA może nastąpić dopiero po jego zarejestrowaniu za granicą. Do wniosku o wyrejestrowanie pojazdu konieczne jest załączenie kopii zagranicznego dowodu rejestracyjnego lub ewentualnie zaświadczenia o zarejestrowaniu samochodu w innym kraju.
Istnieje możliwość wyrejestrowania pojazdu przed jego zarejestrowaniem za granicą, jeżeli do wniosku załączona zostanie dokument transportowy lub dokumenty celne - w przypadku wywiezienia samochodu do innego kraju UE dokumenty celne nie istnieją, natomiast dokument transportowy ma sens tylko wówczas, gdy wywozem nie zajmuje się osoba prywatna, więc nie zawsze można tak to załatwić.
Takie są obecnie obowiązujące przepisy we Włoszech. Polskich przepisów nie znam, jednak na urzędowych polskich stronach (np. http://bip.poznan.pl/bip/sprawy/rejestracja-pojazdu-sprowadzonego-z-zagranicy,1741/) jest napisane, iż w celu zarejestrowania samochodu zakupionego w innym kraju UE trzeba przedstawić m. in. dowód rejestracyjny oraz tablice rejestracyjne... co oznacza, że pojazd nadal jest zarejestrowany za granicą. Nigdzie nie znalazłam wymogu przedstawienia dowodu o wcześniejszym wyrejestrowaniu samochodu z zagranicznego wykazu, a posiadanie dwóch dowodów rejestracyjnych byłoby dość kuriozalne, biorąc pod uwagę, iż polski urząd zabiera włoski dowód rejestracyjny i wydaje czasowe pozwolenie na poruszanie się pojazdem, które następnie zostaje zastąpione przez polski dowód rejestracyjny.
Anonimowy 14 marca 2016 20:24
Dziękuje bardzo za pomoc ��
Barbara Helizanowicz 21 kwietnia 2016 10:18
witam ma pytanie maz kupil samochod we wloszech po roku i dokonal zmiany tablic na polskie ja ,maz i corka mamy meldunek we wloszech i w polsce . ja tym samochedem jezdze z polski do wloch i spowrotem. pare razy w roku. mialam kontrol drogowa i ukarali mnie mandatem 56 euro za tablice i 371 euro ze samochod nie jest zarejestrowany we wloszech art.94bis2 czy jest mozliwe zebym mogla dalej jezdzic na polskich tablicach . jezeli nie jak dokonac zmiany tablic /. oto moj email baasia68@wp.pl bardzo prosze o pomoc . pozdrwiam barbara
Deelaylah 21 kwietnia 2016 10:27
Skoro już raz zostałaś ukarana za nieprzestrzeganie przepisów, to raczej nie ma sensu dalej ryzykować - te mandaty więcej Cie wyniosą niż przerejestrowanie samochodu. Procedura opisana jest dokładnie na stronie ACI (część dotycząca pojazdów importowanych z innych krajów UE)::
Barbara Helizanowicz 21 kwietnia 2016 10:52
dziekuje za szybka odpowiedz ale czy nie bedzie znowu problemu w polsce ze jezdrze na tablicach wlosich troche to pogmatwane
Deelaylah 21 kwietnia 2016 11:04
Niestety nie znam polskich przepisów, wiec nie potrafię odpowiedzieć na Twoje pytanie. Jedno jest pewne, poruszanie się we Wloszech samochodem na polskich tablicach po upływie roku od jego sprowadzenie jest niezgodne w włoskim kodeksem drogowym, o czym miałaś okazje się przekonać na własnej skórze.
Barbara Helizanowicz 21 kwietnia 2016 12:31
a czy moge,nadal jezdzic tym samochodem do momentu zmiany tablic na wloskie ? bo to troche potrwa a niestety potrzebny jest przemieszczania sie . karabinierzy mowili ze przy nastepnej kontroli mamy dac mandat ktory dostalismy zeby nas poraz kolejny nieukarali. i ze mozemy tak jezdzzic okolo 3 miesiec czy to prawda
Deelaylah 21 kwietnia 2016 12:35
No pewnie, że możesz, nie został Ci on przecież skonfiskowany. Do tego jeżdżenia "około 3 miesięcy" i pokazywania poprzedniego mandatu to bym podeszła jednak ostrożnie, bo nie jest to przepis prawny, a następna kontrola może mieć inne zdanie na ten temat i znowu wlepić Ci mandat. Na Twoim miejscu jak najszybciej dokonałabym zmiany tablic, nawet jeśli będziesz musiała na nie czekać, to przynajmniej będziesz miała potwierdzenie złożenia wniosku, które raczej na pewno pozwoli Ci uniknąć ewentualnego mandatu.
Marcin 4 maja 2016 14:04
Witam jestem Polakiem z wloskim obywatelstwem,mam zamiar poruszać sie we wloszech samochodem leasingowanym w polsce.Auto bedzie miało polskie rejestracje a oficjalnie będzie własnością banku.Za odpowiedz z góry dziekuje
Deelaylah 4 maja 2016 14:40
To jeden z najbardziej popularnych sposobów na oszukanie fiskusa przez osoby mieszkające we Włoszech (przy czym są to zazwyczaj sami Włosi, głównie bogaci) - leasing samochodu za granicą. Nie jest to do końca legalne, gdyż po 12 miesiącach teoretycznie nie powinieneś się nim po Włoszech poruszać, ale ściganie zagranicznych firm leasingowych jest jeszcze trudniejsze niż ściganie zwykłych obywateli. Ryzyko oczywiście istnieje, jednak nie jest ono zbyt wielkie.
Marcin 4 maja 2016 17:07
Marcin 4 maja 2016 16:12
Anonimowy 3 czerwca 2016 19:49
witam.moj problem polega na tym ze jeszcze przez dwa lata wspolwlascicielem mojego samochodu jest bank i nie wiem co uslysze przy kontroli.jakies pol roku temu bylam kontrolowana przez carabinieri i nic nie uslyszalam.konrol dokumentow,dziekuje i pojechalam.z gory dziekuje za odp.pozdrawiam
Deelaylah 6 czerwca 2016 10:33
Przyznaję bez bicia, że nie potrafię odpowiedzieć na Twoje pytanie - sytuacja jest dość szczególna i nie mam pojęcia, jak mogą się do niej ustosunkować włoskie służby porządkowe.
Anonimowy 21 czerwca 2016 18:12
Witaj! Na prawde fantastyczny blog! Chcialabym Cie zapytac ... Ja mam wloskie prawojazdy zameldowanie tu i w Polsce i oczywiscie tak jak wiekszosc z nas samochod jest na polskiej rejestracji .... Z tym ze samochod zarejestrowalam na tate ( ktory w italii nie ma zameldowania ) ale ja jestem drugim wlascicielem Czy moge miec z tym problemy ? Jeszcze nigdy nie zostalam zatrzymana wiec nie wiem...Dziekuje bardzo i pozdrawiam bardzo serdecznie z Neapolu
Deelaylah 22 czerwca 2016 09:05
Na podobne pytanie odpowiedziałam już wyżej, jakiś czas temu, więc pozwolisz, ze wkleję.:)
dziekuje Ci bardzo serdecznie :)pozdrawiam Kasia
Anonimowy 19 lipca 2016 15:23
Nasza sytuacja jest dosc zawila.Mieszkam we Wloszech z moim partnerem od 9 lat. Nie mamy slubu.Ja nie pracuje.Mam co prawda meldunek ale nie tak zw. Rezideze 9 lat temu byly jeszcze mozliwe meldunki jako gosc ale bezterminowe.Nie mam wloskiego dowodu I mam meldunek w PL. Kolejne samochody sa na Pl. blachach i rejstrowane na mnie.Malo tego jest z nami mój syn ktorego auta tez jestem wspolwlascicielka.Powinnismy miec jakies obawy? Dodam tylko ze raz w roku jestesmy w Polsce - czyli jest zachowane 360 dni. POZDRAWIAM
Deelaylah 19 lipca 2016 17:41
Jesli jestes zameldowana we Wloszech, to jestes tutaj "residente", nie ma innej opcji. Zameldowanie w Polsce, krotkie wyjazdy do Polski czy brak wloskiego dowodu (ktory nie jest dokumentem obowiazkowym) nie maja tu zadnego znaczenia. W przypadku kontroli pan policjant czy karabinier sprawdzi w systemie Twoje dane, zobaczy, ze jestes zameldowana we Wloszech od 9 lat i niezwykle ciezko bedzie Ci przekonac go, zeby nie wystawial mandatu, gdyz bedzie mial ku temu wszelkie podstawy.
Unknown 27 sierpnia 2016 14:30
Przedstawie ktotko moja sprawe ..otorz chcę zakupic auto we wloszech i zarejestrować go w Polsce .moje pytanie czy po rejestracji auta w Polsce we włoszech zwracaja mi tzw.passaggo.Pozdrawiam.
Deelaylah 27 sierpnia 2016 15:11
Jeśli chodzi Ci o opłatę za zmianę właściciela (passaggio di proprietà), to odpowiedź jest negatywna - płacisz za to, że stajesz się nowym właścicielem pojazdu i zarejestrowanie go w Polsce niczego w tej kwestii nie zmienia.
Witam mam taki problem a mianowicie. Pracuje we wloszech niecałe 7 miesiecy praca sezonowa jako kelner. Nie mam tutaj zameldowania mam tylko zakwaterowanie darmowe od hotelu coś w stylu (domiciolio) i również poruszam się samochodem zarejestrowanym na mojego dziadka nie jestem jako współwłaściciel. Poprostu właścicielem jest mój dziadek. A wieC moje pytanie brzmi jaki okres czasu mogę przebywać tym że samochodem. Zatrzymuje się na każdym kroku sam do carabinierów polizia stradale itp itd. I jedni mówią że mogę przebywać rok. A komendant z miejsca gdzie pracuje twierdzi że jest nowy przepis i można tylko 6 miesiecy i jeden dzień. I teraz mam obawy bo do powrotu zostało mi 10 dni a nie chce drugi raz na niego natrafić. Więc pytam się z pomocą jak jest teraz w prawie?
Deelaylah 29 października 2016 16:48
Nic w przepisach się nie zmieniło, nadal obowiązuje art. 132 kodeksu drogowego, więc komendant coś sobie ubzdurał. Skoro przebywasz we Włoszech krócej niż rok, a do tego właściciel samochodu mieszka w Polsce, to służby porządkowe nie mają podstaw do ukarania Cię mandatem, tym bardziej, że nie jesteś tutaj zameldowany.
Anonimowy 30 października 2016 00:08
Dziękuję za odpowiedź. Więc jak mnie teraz skontroluje komendant to będę mógł się powołać na panią? Jakieś namiary można dostać. Powiem najwyżej żeby porozmawial z moim adwokatem :)
Deelaylah 30 października 2016 08:16
Nie sądzę, by komendanta interesowała opinia blogerki z Polski.;) Powołaj się na art. 132, a jeśli mimo wszystko otrzymasz mandat, złożysz odwołanie i już.
Anonimowy 30 października 2016 10:01
A mandatu przypadkiem nie muszę płacić odrazu?
Deelaylah 30 października 2016 10:15
No tak, rzeczywiście wspomniałeś wcześniej, że nie zameldowałeś się we Włoszech, więc jeśli zapłacisz mandat, nie będziesz mógł się odwołać. Ale komendant musi na mandacie wskazać artykuł, na podstawie którego chce Cię ukarać, a że w tym przypadku nie ma do tego podstaw, to co niby miałby tam wpisać?
Dlatego pytałem czy się nic nie zmieniło w kodeksie bo z tego co mówił jest inaczej. Miał mi nawet wydrukować żebym to miał na papierze. Ale raz byłem na komendzie i nie miał czasu to już drugi raz nie poszedłem.
Anonimowy 16 listopada 2016 10:07
a co z badaniem technicznym tutaj? W Polsce jest obowiazek raz na rok, tutaj raz na dwa lata - jesli jestem rezydentka wloch, ale rownoczesnie mam polska rejestracje (mieszkam tutaj od 6mcy) to kiedy powinnam zrobic przeglad? z gory dziekuje!
Deelaylah 16 listopada 2016 11:56
Skoro samochód jest zarejestrowany w Polsce, podlega wyłącznie polskim przepisom dotyczącym przeglądu i tylko w Polsce możesz przeglądu dokonać.
Witam serdecznie. Chciałbym prosić o podpowiedź jak sytuacja wygląda w moim przypadku. Otóż w Polsce posiadam działalność gospodarczą i na tę moją firemkę wziąłem samochód w leasing. Samochód jest oczywiście na polskich numerach, a właścicielem jest bank. Dodatkowo pracuje na etacie w dużej firmie która oddelegowała mnie do Włoch na 2 lata. Zabieram samochód ze sobą. Zastanawiam się teraz jak podejść do tematu rejestracji pojazdu we Włoszech po 12 miesiącach. Skoro właścicielem jest bank to na podstawie powyższych wypowiedzi wnioskuję że nie ma potrzeby przerejestrowania, dodatkowo w leasing wziąłem samochód jako firma zarejestrowana w PL a nie osoba prywatna... przypadek złożony, natomiast jestem bardzo ciekaw Pani opinii. Z góry dziękuję za pomoc.
Deelaylah 21 listopada 2016 20:55
Dopóki obowiązują aktualne przepisy, w tej sytuacji nikt nie może wymagać od Ciebie zarejestrowania we Włoszech samochodu.
Unknown 9 grudnia 2016 17:07
Bardzo mi pomógł ten artykuł! Dziękuj!
Mam pytanie, mój partner jest Włochem i w planach jest moja przeprowadzka do jego kraju. Mam w Polsce zarejestrowany samochód i oczywiście on też jest w planie przeprowadzki. Pytanie - czy Włoch może prowadzić mój samochód? Chodzi o sytuację, gdy np. ja polecę do Polski, a samochód zostanie we Włoszech.
Z góry dziękuje za odpowiedź :) Ola
Deelaylah 9 grudnia 2016 20:19
Oczywiście, nie ma żadnego problemu. :)
Adam Cze 9 marca 2017 14:26
Witam serdecznie. Mieszkam w Polsce i niech tak zostanie. Chcę obniżyć koszty OC samochodu dla mojego teścia (Włocha we Włoszech). Czy mogę kupić jego samochód, zarejestrować w Polsce i mu go pożyczyć na zawsze? Czy będzie mógł go używać leganie we Włoszech?
Deelaylah 10 marca 2017 13:18
Jeśli samochód nie będzie zarejestrowany na niego, to będzie mógł się nim poruszać we Włoszech, choć teoretycznie istnieje ryzyko, że po jakimś czasie służby porządkowe się nim zainteresują (patrz artykuł).
meloone1982 15 maja 2017 15:55
Czesc chcialbym wiedziec czy jesli przerejestruje auto na mojego brata ktory nigdy nie mial meldunku we wloszech musze miec notarialnie sporzadzone prawo uzytkowania,czy wystarcza vinietki np.Czech Slowacji ze auto jezdzilo .Bo slyszale ze weszlo nowe rozporzadzenie na temat zagranicznych tablic rejestracyjnych.PS mieszkam Caserta Campania.
Deelaylah 17 maja 2017 13:28
Nic mi nie wiadomo o zmianach w przepisach, skoro brat nie jest zameldowany we Włoszech, nie samochód nie musi i nie może być przerejestrowany. Nie potrzebne Ci jest upoważnienie do poruszania się pojazdem będącym własnością brata, jeszcze tego brakowało - to jego samochód i może go użyczać, komu chce.
Cezary 12 października 2017 16:43
Witam serdecznie.Mam pytanie...Córka mojej sympatii jest ekwadorką/posiada pozwolenie pobytu we Włoszech/,chcę kupić samochód w Polsce i zarejestrować we Włoszech.Czy wystarczy tradycyjna umowa kupna-sprzedaży jaką się sporządza w Polsce i czy są jakieś dodatkowe przepisy np;co do wieku samochodu,czy przeglądu technicznego,itp.Ewentualnie czy we Włoszech musi opłacić passaggio?Co stanowią przepisy?
Deelaylah 12 października 2017 17:14
Pisałam na ten temat tutaj:
http://deeoswajawlochy.blogspot.it/2016/05/przerejestrowanie-samochodu-z-polskich.html?m=1
Obywatel kraju spoza UE musi dodatkowo dostarczyć kopię pozwolenia na pobyt.
Anonimowy 16 stycznia 2018 01:30
Witam . Mam powazny problem . Od 2 lat jestem zameldowany w wloszech . Zostalem zatrzymany przez carabinierow i oczewiscie oprucz mandatu zabrano mi dowod rejestracyjny . Nie chce przerejstrowac samochodu pioniewaz mam na niego wspolwlasciciela i chcial bym zwiesc samochod do polski jak najszybciej zostawiajac go tam . Postanowilem wrucic na stale do polski , Ale potrzebuje jeszcze pare miesiecy zeby upozadkowac pewne sprawy . Co mam zrobic zeby ho nie przerejstrowac na wloskie blachy , albo jak odzyskac dowod lub eventualnie sprowadzic go bez dowodu . ?????
Deelaylah 16 stycznia 2018 07:40
Jedynym wyjściem wydaje mi się udanie się do biura Motorizzazione i próba przekonania urzędników, by oddali Ci dowód rejestracyjny, gdyż samochód nie należy tylko do Ciebie i nie możesz przerejestrować pół-cudzego auta, a dodatkowo chcesz wrócić nim do Polski i tam go zostawić, więc samochód nie będzie się już po włoskich drogach poruszać.
Anonimowy 25 stycznia 2018 20:45
Witam udałem się do motoryzacji . Urzędniczka powiedziała mi że nie mogą mi zwrócić dowodu Ale nawet zmusić do przetestowania auta ponieważ zapadł wyrok sądu europejskiego z listopada 2017 roku który to mówi że nie mogę dawać takiego nakazu . I w takiej sytuacji ona odsyła go do carabinierow . Zadzwoniłem na carabiniery podałem ta urzędniczke do telefonu i zaczęli dyskutować kto ma rację. Carabiniery powiedzieli że jeżeli wyślą ten dowód do nich to oni im go odesla. Napisałem oświadczenie że samochód ma współwłaściciel i nie mogę go przerejstrowac . Na koniec urzędniczka powiedziała mi że musza się skonsultować i może wyślą go do konsulatu polskiego . Na koniec nie mam żadnej informacji ,Samochód stoi na ulicy . Chciałbym go zwieść do Polski i zrzec się go Ale bez dowodu nie mogę tego zrobic. Jak mam zwieść auto do Polski? I co robić dalej skoro nikt nie udzielił mi żadnej informacji . Proszę o pomoc
Deelaylah 25 stycznia 2018 22:40
Na Twoim miejscu wysłałabym do Motorizzazione pismo (listem poleconym lub certyfikowaną pocztą elektroniczną PEC), w którym domagasz się wyjaśnień w związku z zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego, którego do tej pory nie otrzymałeś, mimo że samochód nie należy wyłącznie do Ciebie i nie możesz go przerejestrować.
Nie znalazłam żadnego wyroku Trybunału Europejskiego z listopada 2017 r. w tej sprawie, nie mogę się więc ustosunkować do informacji udzielonych Ci przez urząd. Natknęłam się jedynie na wyrok dotyczący przepisów belgijskich, zgodnie z którym państwo UE nie może wymagać przerejestrowania samochodu należącego do osoby w tym państwie zameldowanej, jeśli samochód ten używany jest przeważnie do poruszania się w kraju, w którym jest zarejestrowany.
PS. Wprowadziłam moderację komentarzy, więc pojawiają się one na blogu dopiero po zaakceptowaniu ich przeze mnie.
Anonimowy 26 stycznia 2018 09:24
Dziękuję za odpowiedź. Nie dowiedziałem się od Pani tylko jednego . Jak mam sprowadzić samochód do Polski?
Deelaylah 26 stycznia 2018 23:38
Moim zdaniem bez dowodu rejestracyjnego raczej nie możesz tego zrobić.
Witam serdecznie . Mam pytanie czy mając meldunek od ponad 2 lat w wloszech mogę poruszać się tutaj samochodem zarejestrowanym na siostrę mieszkająca w Polsce (tablice Polskie ) z góry dziękuję za odpowiedź.
Deelaylah 13 lutego 2018 22:42
Jaśniej niż w artykule (przykład 3. oraz ostatni akapit) naprawdę nie potrafię. ;)
Anonimowy 4 marca 2018 00:26
Dzien dobry.czy we Wloszech sa jakies agencje ubezpieczeniowe ktore uznalyby moja 60 % znizke z Polski?(na auto)
Deelaylah 6 marca 2018 19:26
Nie wiem, z czym związana jest Twoja zniżka - pojazdy ubezpieczone za granicą otrzymują we Włoszech automatycznie klasę bonus/malus 14 (od której zależy wysokość OC), chyba że właściciel przedstawi dokumentację wystawioną przez poprzedniego ubezpieczyciela, z której jasno wynika dotychczasowa klasa. Możesz okazać w wybranej włoskiej ubezpieczalni poniższy okólnik i zapytać, jakich dokumentów wymagają do uznania polskiej klasy:
http://www.assicurazioni.it/normative/circolare555.asp (część II, art. 4, p. 5 c)
Anonimowy 23 marca 2018 11:26
Witam, mam takie pytanie. Jestem właścicielem pojazdu zakupionego w Polsce. Ubezpieczenie i przegląd samochodu wszystko jest opłacane przeze mnie w Polsce. Ponieważ corka wyjeżdża do Włoch ze swoim chłopakiem który jest Włochem chciałabym zrobić umowę użyczenia mojego samochodu na niego (córka nie ma prawa jazdy). Czy jest to możliwe i jak długo może tym samochodem chłopak córki jeżdzić we Włoszech?. Czy taka umowa użyczenia musi być sporządzona u notariusza czy wystarczy odręcznie? i czy powinna być w języku włoskim? Bardzo proszę o pomoc.
Deelaylah 24 marca 2018 14:14
Nie ma potrzeby sporządzania umowy użyczenia pojazdu, chłopak córki może poruszać się nim po włoskich drogach bez konieczności usprawiedliwiania tego na piśmie. Jeśli chcecie, możesz napisać po włosku coś w rodzaju oświadczenia, że użyczasz mu samochodu na czas nieokreślony, ale nie sądzę, na coś się ono przydało.