Source: http://mojafirma.infor.pl/poradniki/1297,3,Pulapki-w-umowach-ubezpieczenia-odpowiedzialnosci-cywilnej.html
Timestamp: 2017-10-18 19:05:13+00:00
Document Index: 34775425

Matched Legal Cases: ['art. 435', 'art. 434', 'art. 430', 'art. 120', 'art. 415', 'art. 444']

Pułapki w umowach ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej - Strona 3 - Poradniki - Infor.pl
Przyjmijmy najprostszy scenariusz, w którym mamy próbę zamiany najbardziej popularnego, bo jedynego, co do którego nie było dotąd wątpliwości, triggera, czyli act commited, na bardzo popularny za Zachodzie claims made.
Podstawa odpowiedzialności claims made przewiduje, że towarzystwo odpowiada tylko za szkody zgłoszone w okresie ubezpieczenia lub dodatkowym okresie zgłaszania roszczeń, nawet jeśli wynikają ze zdarzeń, które zaistniały przed zawarciem umowy, a o których wystąpieniu ubezpieczony nie wiedział w momencie zawierania umowy. Taka podstawa odpowiedzialności jest standardem na dojrzałych rynkach ubezpieczeniowych (i te rozwiązania już trafiają do Polski) m.in. w ubezpieczeniach odpowiedzialności zawodowej, członków władz spółek, ryzyk ekologicznych czy też medycznych. Zgłoszenie roszczenia jest w tym przypadku tzw. triggerem, czyli okolicznością uruchamiającą polisę aktualną w danym momencie.
Na razie na naszym rynku bardzo popularną podstawą odpowiedzialności - stosowaną we wszystkich obowiązkowych polisach OC - jest tzw. act committed, czyli trigger zdarzenia powodującego szkodę. Oznacza ona, że towarzystwo odpowiada za szkody, które wynikają ze zdarzeń zaistniałych w okresie ubezpieczenia bez względu na to, kiedy zostaną zgłoszone roszczenia z ich tytułu.
Pocieszające jest, że jeśli dotąd zawieraliśmy umowy właśnie na takiej podstawie i zdecydujemy się na nową, z triggerem claims made, w krótkim okresie nie ma zagrożenia. Mało tego, może się zdarzyć, że będziemy mieli podwójną ochronę. Jeśli w 2006 roku miało miejsce zdarzenie zawinione przez poszkodowanego, z tytułu którego zostało zgłoszone roszczenie w 2008 roku, już po zawarciu umowy z nowym triggerem poszkodowany będzie mógł liczyć na pokrycie jego roszczeń z dwóch polis. Zadziała więc i ta nowa (bo w okresie jej obowiązywania roszczenie zostało zgłoszone), i ta stara (bo w okresie jej obowiązywania nastąpiło zdarzenie powodujące szkodę, której dotyczy roszczenie). Tak będzie jednak tylko w przypadku, jeżeli któraś z nich tej sytuacji nie wyklucza, bo zdarza się, że w warunkach ubezpieczenia znajdujemy zapis przewidujący wyłączenie odpowiedzialności towarzystwa, jeśli szkoda może być pokryta z innej polisy).
Problem może się pojawić za jakiś czas przy okazji zmiany czasowego zakresu umowy ubezpieczenia OC w drugą stronę, czyli gdy po kilku latach ubezpieczania się na bazie claims made przejdziemy znowu na act committed lub podobny do niego trigger. Jeśli w tym czasie ktoś zgłosi roszczenie związane ze szkodą spowodowaną rok wcześniej, nie będziemy mieli ochrony. Polisy na bazie claims made już nie mamy, a nowa na bazie act committed nie zadziała, bo zdarzenie powodujące szkodę miało miejsce przed jej zawarciem.
W celu uniknięcia tej sytuacji trzeba pamiętać o zawarciu w nowej umowie odpowiedniej klauzuli retroaktywnej przewidującej pokrycie roszczeń ze zdarzeń, które miały miejsce przed zawarciem umowy, jeśli nie wiedzieliśmy o wynikłych z nich szkodach.
GŁÓWNE ZAKRESY ODPOWIEDZIALNOŚCI PRZEDSIĘBIORCY:
Przedsiębiorcy odpowiadają za wyrządzone szkody na zasadzie ryzyka. Oznacza to, że jedynym obowiązkiem poszkodowanego jest wykazanie, jakiej szkody doznał. Nie musi udowadniać winy sprawcy, to po jego stronie leży obowiązek wykazania, że zaszły przesłanki zwalniające go z odpowiedzialności za szkodę.
1. Szkody związane z prowadzeniem działalności. Zgodnie z art. 435 k.c. przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za każdą szkodę związaną z ruchem przedsiębiorstwa. Przy czym w orzecznictwie ten ruch przedsiębiorstwa jest definiowany bardzo szeroko, jako każdy przejaw działalności danej firmy. Od odpowiedzialności może się uwolnić jedynie w przypadku, gdy szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. W tej kategorii mieszczą się m.in. odpowiedzialność za wprowadzony produkt czy szkody w środowisku naturalnym związane z działalnością przedsiębiorstwa.
2. Odpowiedzialność związana z posiadaniem nieruchomości. Zgodnie z art. 434 k.c. za szkodę wyrządzoną przez zawalenie się budowli lub oderwanie się jej części odpowiedzialny jest samoistny posiadacz budowli, chyba że wypadek nie wynikał ani z braku utrzymania budowli w należytym stanie, ani z wady w budowie.
3. Odpowiedzialność za pracowników. Na przedsiębiorcy spoczywa też odpowiedzialność za szkody wyrządzone przez osoby przez niego zatrudniane, bez względu na formę umowy wiążącą strony nieważne, czy będzie to umowa o pracę czy zlecenia. Mówi o tym nie tylko kodeks cywilny (art. 430), ale też kodeks pracy (art. 120 par. 1), który przewiduje, że za szkodę wyrządzoną przez pracownika odpowiada pracodawca.
4. Odpowiedzialność wobec pracowników. Źródłem tej odpowiedzialności są art. 415 i 435 k.c. Przy czym tu również w przypadku sporów sądy stają po stronie pracowników i orzekają wysokie odszkodowania, głównie wskazując na naruszenie przez przedsiębiorcę przepisów BHP. Efekt jest taki, że musi on pokrywać wszelkie koszty związane ze szkodą, które nie zostały zrekompensowane z publicznego systemu świadczeń zdrowotnych czy rentowych. Możliwy zakres roszczeń określają art. 444, 445, 446 k.c.