Source: https://www.l-instruktor.pl/aktualnosci/jak-to-jest-z-tym-zawracaniem.html?cp=23
Timestamp: 2019-09-20 03:45:14+00:00
Document Index: 74320859

Matched Legal Cases: ['Art. 5', 'Art. 7', 'art 5', 'Art. 18', 'Art. 5', 'Art. 5']

Jacek Kaźmierski 26 lipca 2014, 23:45
Dla mnie zaskakująca jest interpretacja Pan Koniecznego dla ilustracji 4, skoro pojazd B zawraca na drodze z pierwszeństwem to ma pierwszeństwo przed pojazdem wjeżdżającym z drogi z pierwszeństwem, znak poziomy złożony z trójkątów nie reguluje pierwszeństwa, wyznacza tylko miejsce zatrzymania w związku ze znakiem A7. A co w sytuacji kiedy znaków P-13 nie będzie? Moim zdaniem sięganie do 170 nie ma za bardzo sensu, moim zdaniem wszystko czego nam trzeba to paragraf 1 rozporządzenia o znakach, ten co jest na drodze z pierwszeństwem ma pierwszeństwo przed tym co wjeżdża z podporządkowanej. Pomimo, że przepis jest czasami niebezpieczny to niestety jest jak jest. Warto też przypomnieć sytuacje z zawracaniem na pierwszeństwie łamanym, gdzie w mojej ocenie Pan Kopan skutecznie zapędził ekspertów w ślepy zaułek, a przynajmniej zmusił do innego spojrzenia na problem.
Leszek Drugi 26 lipca 2014, 21:31
Gonzo(...) nie możesz wykonać zawracania małym łukiem (rys. 6) bo stwarzasz zagrożenie, może dojść do zderzenia z pojazdem który chcąc przejechać na wprost będzie chciał poczekać aż Ty przejedziesz dokładnie w tym miejscu gdzie Ty będziesz wykonywał swój "mały łuk". Jak myślisz czyja będzie wina gdy się zderzycie?To zależy czy znak A-7 został umieszczony w obrębie skrzyżowania przed pierwszą jezdnią; raczej wątpliwe, bo ta zasada generalnie ma zastosowanie wobec drugiej jezdni. Niestety wiele osób jeździ krótkowzrocznie i skupia uwagę tylko na pierwszej jezdni, a dalej "jakoś pójdzie"; "nie pójdzie"; to błąd! Gonzo, nadjeżdżający drogą z pierwszeństwem posiada pierwszeństwo - rzecz banalna. Jak na przecince nie ma P-4 lub jej szerokość jest znikoma, to może stanąć w dowolnym miejscu na skrzyżowaniu, pomiędzy jezdniami - prawej lub lewej stronie..jak mu wygodniej.
Gonzo 26 lipca 2014, 20:00
Robercie cały problem polega na tym, że jeżeli drogą podporządkowaną nadjeżdża pojazd to Ty nie możesz wykonać zawracania małym łukiem (rys. 6) bo stwarzasz zagrożenie, może dojść do zderzenia z pojazdem który chcąc przejechać na wprost będzie chciał poczekać aż Ty przejedziesz dokładnie w tym miejscu gdzie Ty będziesz wykonywał swój "mały łuk". Jak myślisz czyja będzie wina gdy się zderzycie?
Robert Prokopiuk 26 lipca 2014, 08:13
Gonzo. Powieleniem jakich przepisów ? A w sytuacji nr 6 zawracając małym łukiem przy lewym krawężniku tez widzisz powielenie innych przepisów ? Przepis ci się zmienia w zależności od rodzaju drogi ?
Gonzo 26 lipca 2014, 06:21
Rozumiem Leszku, że w sytuacji przedstawionej na rys. 5 gdybyś dojeżdżał do skrzyżowania jako pojazd "B" i widziałbyś stojący pojazd "A" to czekałbyś aż on przejedzie? Tylko co w sytuacji gdyby się okazało że źle oceniłeś sytuację i pojazd "A" czeka aż Ty przejedziesz bo skręca w lewo a nie zawraca? Odwrotna sytuacja jeszcze gorzej by się mogła zakończyć. Nie chodzi o to co może być, tylko o to, że przepisy są wystarczająco precyzyjne pod warunkiem, że stosuje się je całościowo a nie wybiera jeden i tylko tego się trzyma. Zapis o konieczności przepuszczania samochodów wyjeżdżających z podporządkowanej został usunięty z zapisów bo jest powieleniem innych zapisów.
kopan 25 lipca 2014, 23:56
Goścu. Ja nie chce by przepisy ustawy zostały pomieszane z przepisami rozporządzenia - to jest wymysł twojej wyobraźni, Ja stwierdzam fakty. DYSPOZYCJE DO ZNAKÓW MOGĄ BYĆ WSZĘDZIE !!!
Robert Prokopiuk 25 lipca 2014, 23:53
a że kopan nie wie to żadna nowość
Leszek Drugi 25 lipca 2014, 22:29
Kopan też nie wie, co oznacza Art. 5.1. PoRD :/ Kopan chce, żeby przepisy ustawy zostały pomieszane z przepisami rozporządzenia dzu 170. Dyspozycje dla znaków znajdują WYŁĄCZNIE w rozporządzeniu ws ZiS! Proszę sobie ponownie przeczytać Art. 7 ustawy PoRD. Gorąco polecam.
kopan 25 lipca 2014, 21:33
To Leszek Drugi nie ma pięcia co oznacza art 5.1. Bo dla niego art ten oznacza że co w rozporządzeniu o znakach napisano to święte a zapisy ustawowe dotyczące znaków nie obowiązują bo - tak się mu u widziało. ((((Przepis z ustawy z 1983 roku : Art. 18. 4. Kierujący pojazdem zawracając jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa również pojazdom wjeżdżającym z drogi podporządkowanej.))) Człowieku to jasna jak słońce szczególna dyspozycja do znaku !!!!! Człowiek dyspozycja - zapisana w ustawie - czego ty nie dopuszczasz, bo tak !! No ale jak ktoś wyznaje wyższość "170-ątki" nad ustawą to to takie opowieści snuje.
Leszek Drugi 25 lipca 2014, 18:06
Gonzo, żadna bzdura :) Najzwyczajniej nie rozumiesz treści Art. 5.1., a podobno to forum dla instruktorów... Gonzo, zawracając poruszasz się czy się nie poruszasz? Jak chcesz zawrócić unieruchomionym pojazdem? Dlatego zasugerowałem aby pan Zbigniew Drexler wyjaśnił, jak technicznie ma nastąpić przywrócenie/wznowienie przepisu dot. ustąpieniu pierwszeństwa przy zawracaniu. D-1 mówi masz pierwszeństwo, gdy nadjeżdżasz - a przepis Ustawy mówi ustępuj pierwszeństwa. No to zgodnie z Art. 5.1. stosuję się do znaków, proste i logiczne.