Source: http://forum.farmer.pl/topic/1013-poszkodowani-przez-arimr/?page=3
Timestamp: 2019-06-26 12:20:21+00:00
Document Index: 102837095

Matched Legal Cases: ['art. 58', 'art. 398', 'art 385', 'art 384', 'art385', 'art 5', 'art 385', 'art93', 'art 94']

poszkodowani przez ARIMR - Page 3 - Dotacje i dopłaty - Forum Farmera
Started by ekojajo, December 4, 2008
Organizuje conajmniej 10 osobowe grupy rolników z każdego województwa celem złożenia pozwu zbiorowego przeciwko agencji warunki
1 podpisana umowa młodego rolnika w programie na lata 2004/2006
2 agencja do tej pory nie zwraca weksla mimo upływu 5 lat od daty wypłaty premii i ma zastrzeżenia co do spełnienia kryterium kwalifikacji zawodowych
Namiary,kontakt na maila lub nr telefonu prosze podawac na mojego maila prywatnego bez danych osobowych a ja postaram kontaktowac ludzi z danych województw z jednym prawnikiem koszta rozkładaja sie wówczas na całą grupe mająca te same ządanie w tej samej sprawie np u mnie porada prawna z napisaniem pozwu to 300 zł przy grupie w pozwie zbiorowym pow 10 osób to 30 zł na osobe plus grosze za złożenie pozwu jako opłata sądowa od pozwu
ja również mam problem z młodym rolnikiem i też chodziło o wykształcenie czyli szkołe którą zrobiłem ale dla agencji była nie wystarczająca i gdy pojawiła się możliwość w krusie zapłacenia składek wstecz jako domownik to skorzystałem z tego i miało być ok. ale teraz się doczepili daty na umowie dzierżawy no i oczywiście mam oddać kase już ok81 000 ,normalnie ręce opadają,szukam kogoś kto może dac jakiś namiar na prawnika kumatego lub kogoś kto wygrał sprawę z agencją. pozdr.
Widzę że wraz z końcem okresu 5-letniego od zawarcia umów kolejni "młodzi rolnicy" wpadają w tarapaty. Jeśli szukacie prawnika to zajrzyjcie na stronę www.greenconsult.com.pl Jest to niewielka, prowadzona przeze mnie firma prawna specjalizująca się właśnie w sprawach przeciwko ARiMR związanych z SPO, PROW, dopłatami itp. Temat młodego rolnika przerabialiśmy już wiele razy. Nawet jak coś macie "zawalone" to na ogół da się z tej sytuacji wybrnąć odwołując do przepisów ogólnych k.c.
wit07 0
Czuję się poszkodowany przez AM i MR. Wymagane wykształcenie rolnicze uzyskałem 1,5 miesiąca po upływie terminu pięciu lat po przejęciu gospodarstwa. Agencja żąda zwrotu premii wraz odsetkami. Liczne odwołania i prośby o przedłużenie okresu do uzupełnienia wykształcenia nie przyniosły żadnych rezultatów. Jestem zdruzgotany. Może ktoś miał podobny problem, z którym sobie poradził i mógłby mi pomóc?
Mam problem z wykształceniem w programie młody rolnik. W biznesplanie do wniosku napisałam że skończę kurs kwalifikacyjny jednocześnie podpisałam oświadczenie o systemie szkolnym nauki to był bład bo jedno drugie wyklucza a agencja taki wniosek przyjeła, wypłaciła pieniążki. Po ukończeniu kursu wysłałam im świadectwo i uznałam że wszystko ok. Niestety po 22!!!! miesiącach przysłali mi informację że to świadectwo nie spełnia wymogów. NIE starczy mi czasu żeby skończyć inną szkołę i pewnie każą mi oddać premie z odsetkami! Może macie podobny problem.
przeczytaj dokładnie wątek poszkodowani przez arimr tam opisałem takie przypadki
wpisy na forum czytałam ale sama nie wiem od czego zacząć walkę z ARiMR. W najbliższym mieście chyba nie znajdę adwokata który podejmie się mojej sprawy.
Mam problem z młodym rolnikiem,oczywiście wykształcenie.
Juz chcą zwrotu dotacji,pewnie sprawe zaraz skierują do sądu.Czekać na
pozew i tam bronic się argumentami podanymi na "farmerze"
Czy może założyc im też sprawe.
Brac prawnika ? Dzięki za pomoc,pozdrawiam -Ewa
@Ewa. Moim zdaniem powinnaś zadzwonić do ARiMR i dokładnie dowiedzieć się jak wygląda sprawa. W czym dokładnie masz problem z tym wykształceniem...? Moim zdaniem najpierw tam zadzwoń i po prostu wyjaśnij. Pozdrawiam
warto zwrócić uwagę na fakt, że 22 miesiące później dostajesz info, że coś nie spełnia wymagań, to oznacza, że arimr nie panuje nad papierami, ty śpisz spokojnie, myślisz, że ok a tu masz, green napisał, że warto powołać się na przepisy kodeksu cywilnego, że można coś ugrać, może warto spróbować
@ Ewa -
Tak jak pisałem w moim poprzednim wpisie - sprawy z brakiem wykształcenia i ESU z młodego rolnika 2004-2006 można na ogół wyciągnąć. W oparciu a jakie argumenty i przepisy to zależy jednak od konkretnego stanu faktycznego sprawy, gdyż są one w szczegółach różne. Umowa jest taka sama u wszystkich, rodzaj zobowiązania rolnika w niej określony też, ale okoliczności jej zawarcia i wykonania już nie. Dlatego nie można w ciemno podać jednego zestawu przepisów.
Poza tym, oprócz rzucenia nr. przepisu kodeksu (albo przepisów rozporządzenia wprowadzającego tzw. uzupełnienie SPO) trzeba też umieć tak całość okoliczności sprawy przedstawić, żeby uzasadnić zastosowanie tej a nie innej normy prawnej. Należy pamiętać, że po drugiej stronie nie siedzą dzieci, tylko profesjonalni radcy prawni z centrali Agencji, którzy dostają pieniądze z zasądzonych kosztów sądowych w przypadku wygrania sprawy. Więc pomimo całego schematyzmu działania Agencji oni też znają prawo i potrafią podnosić celne argumenty.
Mimo wszystko sytuacja "młodych rolników" takich jak Wy, nie jest beznadziejna. Jak i dlaczego nie ma sensu w tym miejscu pisać, bo i tak, jak mówiłem, każda sprawa jest trochę inna, a po drugie to temat na całą dysertację.
W każdym razie nie radzę działać samemu, bo w prawie nic dobrego nie wychodzi z prowadzenia sprawy po amatorsku.
Co do konkretnych pomysłów: wyprzedzające powództwo o ustalenie przez sąd nieistnienia zobowiązania młodego rolnika do zwrotu premii nie jest najlepszym narzędziem. Zazwyczaj w Waszych sprawach takie zobowiązanie co do zasady jest, gdyż wynika z umowy i określonych przepisów regulujących "Ułatwianie startu młodym rolnikom" a dopiero odpowiednio dobrane argumenty prawne mają, w toku postępowania wszczętego z powództwa ARiMR, wykazać że powództwo Agencji nie zasługuje na uwzględnienie. Wytoczenie własnego powództwa jest zatem bardzo ryzykowne i niekoniecznie warte świeczki, gdyż jego oddalenie przez sąd bardzo mocno pogarsza sytuację w późniejszym sporze wytoczonym przez ARiMR.
Przepisy na które powołuje się ekojajo (post nr 45) rzeczywiście po części są użyteczne w tego typu sprawach, jednak po pierwsze nie wszystkie (np. art. 58 par 2 nie będzie miał zastosowania, przepisy o warunku także nie do końca tu pasują), a po drugie - nie automatycznie, tj.trzeba wiedzieć w jaki sposób się do nich odwołać.
Reasumując - zdecydowanie wskazane jest skorzystać z usług prawnika znającego się na tego typu sprawach. Nie zaszkodzi też, żeby wiedział przy okazji coś niecoś o sposobie działania Agencji oraz metodach stosowanych przez jej prawników, bo - mówię z doświadczenia - bardzo się to przydaje.
@Joanna - jeśli dobrze zrozumiałem Pani sprawa dotyczy młodego rolnika z PROW 2007-13? jeśli tak, to sytuacja jest nieco inna, bo inne są przepisy oraz tryb wdrażania programu i jego realizacji przez Agencję. Co nie znaczy, że nie można Pani pomóc, musiałbym jednak znać więcej szczegółów. Zachęcam w związku z tym do skontaktowania się:
Witam. Uważa,że jest dużo kancelarii prawnych, które zajmują się prawem rolniczym. Na pewno znajdziesz jakąś odpowiednią. Pozdrawiam. Jakby coś piszcie pytania, może coś pomogę.
stasiu423 0
Istnieją podstawy prawne do powstrzymania "Inwzji" ARiMR na młodych rolników.
Pomożemy wszystkim z całego rejonu Polski, tym co otrzymajli lub otrzymają nakaz sądowy jak również tym co już płacą/
Zgłoś się email daslaw@poczta.onet.pl lub te. 665 604 154
GREEN i Stasiu423 mają tu zupełnie rację.Ja wygrałem sprawę już w sądzie okręgowym,mimo,że nie jestem prawnikiem
Było ciężko agencja wiła się i prężyła,ale jej nakaz oddalono
Zalecam prawnika ;w przypadku oddalenia agencja odda 3600 zł kosztów zastępstwa procesowego dla Was,prawnik powinien wziąśc zależy od sprawy ok 2000 zł no super drogi więcej ale napewno zmieścicie się w tym co zasądzi dla Was sąd od kwoty ok 87000 zł,bo o tyle występuje agencja (50 tys plus odsetki) tym bardziej ,że koszty zastępstwa procesowego należą sie tylko tym co mają takie zastępstwo a więc swojego pełnomocnika (adwokata),pozdrawiam .NIE PODDAWAJCIE SIÄ˜ -AGENCJA PRZEGRYWA TE PROCESY,WARTO WALCZYĆ O SWOJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ważny jest tu argument nie przesłania wzorca umowy rolnikowi do domu przed podpisaniem umowy!!!i oraz tzw niedozwolone postanowienia umowne zawarte w umowie opracowanej przez agencje jako wrzozec!!!!
W tym tygodniu wygrałem kolejny proces z agencją o "młodego rolnika".
Tym razem agencja odwołała się od wyroku sądu okręgowego,gdzie proces przegrała
Sąd Apelacyjny również potwierdził moje racje i pozew agencji oddalił :)
Teraz to czekam chyba na sprawe w Sądzie Najwyższym,bo agencja tak się na mnie zawzieła,że chyba nie popuści
Jak przegrają w Najwyższym to będzie to wykładnia dla innych,a więc może warto!!!!!!! :)
Nie mają racji a tak trwonią nasze-publiczne pieniądze i ile nienawiści do rolnika!!!!!!!!!
Myśleli,że mnie załamią,ale ja powolutku jestem konsekwentny...........
ciekawe czy rozpoczną się postępowania sądowe, i czy można takie rozpoczynać na podstawie opinii rzeczika praw obywatelskich, to tylko opinia, a nie prawomocna decyzja czy też uchwała, ale na prawie się nie znam, co o tym myślicie drodzy forowicze?
http://www.farmer.pl/prawo/przepisy-i-regulacje/aktualnosci/arimr-zle-ustala-kolejnosc-pomocy,38824.html
Ekojajo - gratulacje, zwłaszcza jeśłi nie jest Pan prawnikiem.
Młodych rolników ze starego SPO z lat 2004-2006 zostało już stosunkowo niewielu - moja kancelaria prawna prowadzi aktualnie jeszcze kilkanaście takich spraw, we wszystkich wypadkach chodzi oczywiście albo o brak wykształcenia albo o za małą wielkość ekonomiczną gospodarstwa (brak 4 ESU).
W najbliższych tygodniach szykuje się kilka rozpraw, więc wkrótce podzielę się informacjami nt. rezultatu, choć raczej jestem o moich klientów spokojny.
ps. Sprawy w Sądzie Najwyższym to raczej niech się Pan nie spodziewa - do tego musiałyby być specjalne podstawy, określone w art. 398'3 kodeksu postępowania cywilnego. Kasacja do SN to nie kolejne odwołanie, trzeba mieć poważne argumenty że sąd apelacyjny narusyzł przepisy, a do tego musi z tego wynikać poważne zagadnienie prawne, które wymaga rozpatrzenia przez Sąd Najwyższy. jako prawnik daję Panu głowę, że ARiMR do SN z tym nie pójdzie i ma Pan sprawę już załatwioną.
W razie pytań uczestników forum chętnie coś doradzę.
http://www.greenconsult.com.pl/ - prawnik, doradztwo prawne, płatności obszarowe, PROW 2007-2013, Modernizacja gospodarstw rolnych, Ułatwianie startu młodym rolnikom, Program Rolnośrodowiskowy, Różnicowanie, Zwiększanie wartości dodanej i inne.
Ja wygrałem apelację z powództwa agencji z art 385 k.p.c.tzn,że agencja nie miała zdaniem sądu apelacyjnego żadnych podstaw do egzekucji weksla i złozenia pozwu w sadzie okręgowym i apelacyjnym.
Ja dałem sobie radę sam,chociaz jestem tylko rolnikiem,ale wszystkim rolnikom radzę korzystać z adwokata.
Ja mimo,że wygrałem proces nie otrzymałem żadnego zwrotu kosztów.
Rolnik ,który ma pełnomocnika profesjonalnego otrzyma zwrot ok 4000 zł a więc warto walczyć z adwokatem,jest komfort psychiczny i w sumie wychodzi sie finansowo do przodu,nie popełniając błedów formalnych i merytorycznych podczas procesu.
Warto zwrócić uwagę na to,że agencja nie przesłała umowy do domu przed jej podpisaniem art 384 par 1 k.c.,art385 par2 k.c i na niedozwolone postanowienia umowne oraz na art 5 k.c.,art 385 k.c par 1 i par 3,par357(1),art93 par 1 ,art 94 kc,pozdrawiam
Tak jak przewidywał GREEN wczoraj dostałem pismo z centrali ARIMR,że w nawiązaniu do przegranego procesu w sądzie apelacyjnym agencja skreśla mnie z listy dłużników. :)
Teraz będę walczył,aby agencja skreśliła mnie z czarnej listy i zaprzestała dyskryminacji,ale to już w sądzie karnym pod kierunkiem i za pomocą prawników.
Polecą główki oj polecą.......
Julita454 0
Czy jest kara za to, że nie zgadza się ilość hektarów na papierze bo gościu spartaczył robotę i źle wykonał mapę. Działaka wchodzi na moją i liczby się nie zgadzają . Można na kontroli dostać karę ???
grzegorz1101 0
WIELKIE DZIÄ˜KI EKOJAJO !!!
Zupełnie przypadkowo natrafiłem na forum szukając pomocy w walce z ,,ARiMR" chodzi tu o Młodego Rolnika 2004-2006 ,agencja żądała zwrotu niemal 100000 zł zwrotu. Korzystając z porad i Twojego doświadczenia broniłem się w Sądzie Okręgowym w Gdańsku gdzie uzyskałem oddalenie wniosku, na razie apelacja nie wpłyneła.
Agencja zamiast pomagać w rozwiązywaniu takich problemów stara się zarzynać uczciwych rolników którzy postawili we wniosku krzyżyk w złym miejscu, bądź zabrakło im paru dni do skończenia szkoły.
Jeszcze raz WIELKIE DZIÄ˜KI EKOJAJO i POZDRAWIAM
olchari 0
Witam! jestem nowa na forum więc jeśli dany temat znalazł się nie tu gdzie powienien bardzo prosze o informację. Mam pytanie do osób pobierających dotacje w ramach Programu rolno-środowiskowego, pakiet 7.2 konie. Czy ktokolwiek otrzymał od agencji nakaz zwrotu nienależnie pobranych płatności w ramach 5-letniego zobowiązania z powodu niedotrzymania warunków programu?? Jesteśmy w trakcie batalii toczącej sie przeciwko agencji, jesli ktoś miał podobne przeprawy z agencją bardzo prosze o odzew:)