Source: http://absta.pl/daniel-strzelecki-zoenie-przez-oskaronego-wyjanie-jako-warunek.html?page=8
Timestamp: 2019-01-19 18:29:15+00:00
Document Index: 20648811

Matched Legal Cases: ['art. 376', 'art. 376', 'art. 376', 'art. 376', 'art. 376', 'art. 376', 'art. 133', 'art. 377']

Daniel Strzelecki Złożenie przez oskarżonego wyjaśnień jako warunek kontynuowania rozprawy głównej pod jego nieobecność - Strona 8
Z przedstawionych przyczyn nie można zaaprobować wnioskowania glosatora, gdy zwrócił uwagę na to, że nawet jeżeli oskarżony przed sądem odmówi złożenia wyjaśnień, to instytucja z art. 376 § 2 k.p.k. będzie mogła zostać wykorzystana, wywodząc zarazem, iż złożone przez ten podmiot na rozprawie oświadczenie w tym przedmiocie „może być postrzegane w kategorii wyjaśnień, gdyż mając prawo do ich złożenia, nie skorzystał z niego, co stało się przesłanką odczytania relacji z postępowania przygotowawczego”34. Abstrahując nawet od tego, że ustawodawca jednoznacznie przesądził, które oświadczenia oskarżonego mogą być traktowane jako wyjaśnienia, zauważyć dodatkowo trzeba, że prezentowane w zacytowanej wypowiedzi stanowisko w istocie zrównuje złożenie wyjaśnień ze stanowiącą zaprzeczenie tej czynności odmową ich złożenia. Nie trzeba zatem przekonywać, że skutki procesowe zastrzeżone dla sytuacji związanej z podjęciem przez oskarżonego aktywności procesowej w postaci złożenie wyjaśnień nie mogą być w żadnej mierze wywodzone z decyzji tego podmiotu wyrażającej się w odmowie ich złożenia, a zatem, na co zwrócono już uwagę, z bezczynności stanowiącej prostą negację tej aktywności. Należy wreszcie wskazać, że jeżeli w wypowiedzi tego glosatora tak istotne znaczenie przydane zostało oświadczeniu oskarżonego, iż odmawia złożenia wyjaśnień, to mieć trzeba na względzie i to, że oskarżony może konsekwentnie milczeć w toku całego procesu i nie zdecydować się na wypowiedzenie się nawet co do tego, czy przyznaje się do czynu i czy zamierza złożyć wyjaśnienia, czy też decyduje się odmówić ich złożenia lub odmówić odpowiedzi na poszczególne pytania. Lojalnie przyznając, że w kategoriach karnoprocesowych całkowite milczenie oskarżonego można zrównać w skutkach z jego oświadczeniem w przedmiocie odmowy złożenia wyjaśnień, dostrzegać jednakże trzeba, iż tego rodzaju poprzedzających wyjaśnienia oskarżonego oświadczeń nie można wymusić żadnymi instrumentami prawnymi, skoro prawo odmowy złożenia wyjaśnień może być przez ten podmiot realizowane właśnie poprzez całkowite milczenie35.
Kończąc rozważania, zastanowienia wymaga też to, jakie praktyczne znaczenie dla stosowania art. 376 § 1 i 2 k.p.k. ma zawężanie stosowania opisanych w tych unormowaniach przesłanek, traktujących o złożeniu przez oskarżonego wyjaśnień, do tych złożonych przed sądem. Analizie poddać należy również zagadnienie, jakie zastosowanie w praktyce orzeczniczej znalazłby art. 376 § 1 i 2 k.p.k., gdyby te przesłanki wykładać w sposób, który przedstawiono w niniejszym opracowaniu. Odrzucając całkowicie możliwość postrzegania w kategorii wyjaśnień oskarżonego innych rodzajowo składanych przez niego w toku rozprawy głównej oświadczeń, czy też całkowitego milczenia stanowiącego wszakże emanację prawa do odmowy złożenia wyjaśnień, stwierdzić należy, że akceptacja zawężającego wyniku interpretacji poddanych analizie przesłanek prowadzi do wniosków zupełnie wypaczających sens normatywny omawianych instytucji karnoprocesowych.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do brzmienia art. 376 § 1 k.p.k., dojść należy do wniosku, że zawężanie znaczenia opisanej w tym unormowaniu przesłanki, a odnoszącej się do złożenia przez oskarżonego wyjaśnień, dawałoby temu podmiotowi możliwość obstrukcyjnego wpływania na bieg postępowania karnego. Wszak oskarżony mógłby stawiać się osobiście na kolejne terminy rozprawy i z premedytacją opuszczać salę rozpraw, nie składając uprzednio żadnych wyjaśnień, a więc czyniąc to albo przed przystąpieniem do ich odebrania, albo już po złożeniu w sposób werbalny, ewentualnie w sposób milczący, oświadczenia o odmowie złożenia wyjaśnień. Kontynuowanie procesu w takich sytuacjach wymagałoby zatem przedsięwzięcia przez przewodniczącego składu orzekającego lub przez sąd środków dyscyplinujących oskarżonego nawet, gdyby w toku postępowania przygotowawczego w sposób obszerny zrelacjonował w wyjaśnieniach swe stanowisko w przedmiocie grożącej mu odpowiedzialności karnej.
Zawężanie znaczenia przesłanki odnoszącej się do złożenia przez oskarżonego wyjaśnień szczególne jednak utrudnia praktyczne stosowanie instytucji karnoprocesowej opisanej w treści art. 376 § 2 k.p.k. Zakładając bowiem zupełnie typową sytuację występującą w praktyce orzeczniczej, że postępowanie karne nie kończy się na pierwszym terminie rozprawy głównej prowadzonej czy to w trybie uproszczonym, czy zwyczajnym, i zastrzegając zarazem, iż na tym terminie rozprawy oskarżony udziału nie brał i nie został jednocześnie o prowadzonej w trybie zwyczajnym rozprawie zawiadomiony osobiście36, ewentualnie, wprawdzie był obecny na tym pierwszym terminie rozprawy, jednak nie złożył na niej żadnych wyjaśnień, to w takich uwarunkowaniach procesowych kolejny termin rozprawy głównej, jeżeli prowadzono by ją w trybie zwyczajnym, można by kontynuować wyłącznie przy osobistym udziale oskarżonego. W takich przypadkach zawężające wykładanie art. 376 § 2 k.p.k. wymuszałoby konieczność przyjęcia, że udział oskarżonych w kolejnym terminie rozprawy stałby się obligatoryjny, a to implikuje wniosek, iż w wielu procesach karnych, także tych pod względem faktycznym i prawnym nieskomplikowanych, które jednak wymagają prowadzenia rozprawy na więcej niż jednym terminie, oskarżony musiałby w rozprawie głównej uczestniczyć. Ten wymóg odnosiłoby się nawet do tych oskarżonych, którzy w toku postępowania przygotowawczego złożyli wyjaśnienia, a nie chcieli jedynie uczestniczyć w prowadzonych przeciwko nim kolejnych terminach rozprawy. Wszak, powszechnie wiadomo, że skuteczne doręczenie przesyłki w drodze tzw. doręczenia zastępczego opisanego w treści art. 133 § 2 k.p.k., wymaga podwójnego jej awizowania i że przeprowadzenie procedury doręczenia nie jest w zasadzie możliwe w terminie 21-dniowym zastrzeżonym dla przerwy w rozprawie prowadzonej w trybie uproszczonym. Z tego powodu niemal każda sprawa prowadzona początkowo w trybie uproszczonym, jeżeli dochodzi do wyznaczenia kolejnych terminów rozprawy, ostatecznie podlega rozpoznaniu w postępowaniu zwyczajnym. Oczywiście, dopuszczalne na rozprawie kontynuowanej w trybie zwyczajnym po odroczeniu lub przerwie byłoby sięgnięcie po instytucje opisane w treści art. 377 § 1 lub 3 k.p.k.37, jednak zważywszy na istotne obostrzenia w ich stosowaniu, te możliwości należy traktować jedynie abstrakcyjnie.