Source: http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/744,wyslane-poczta-wypowiedzenie-jest-skuteczne.html
Timestamp: 2017-11-21 20:58:53+00:00
Document Index: 92241743

Matched Legal Cases: ['K 37/05\n', 'art. 265', 'art. 61', 'art. 300', 'art. 264', 'art. 264', 'art. 61', 'art. 300']

Wysłane pocztą wypowiedzenie jest skuteczne - Praca i kariera - wszystko o: zasiłki i świadczenia, wynagrodzenia, urzędnicy, nauczyciele, prawo pracy - GazetaPrawna.pl -
gazetaprawna.plPracaWysłane pocztą wypowiedzenie jest skuteczne
Wysłane pocztą wypowiedzenie jest skuteczne
Dwukrotne awizowanie przesyłki poleconej zawierającej oświadczenie pracodawcy o rozwiązaniu stosunku pracy stwarza domniemanie faktyczne możliwości zapoznania się przez pracownika z jego treścią, co oznacza przerzucenie na niego ciężaru dowodu braku możliwości zapoznania się z treścią oświadczenia pracodawcy
Wyrok SN z 5 października 2005 r. opubl. OSNP 2006/17-18/263
I PK 37/05
Pracownica była zatrudniona na stanowisku nauczyciela mianowanego w szkole podstawowej. Od 27 maja 1999 r. początkowo przebywała na długotrwałym zwolnieniu lekarskim, później na urlopie wypoczynkowym, dwukrotnie korzystała z urlopu zdrowotnego. Na początku 2002 roku pracownica została poinformowana przez dyrektorkę szkoły, że z uwagi na jej ciągłą nieobecność w pracy zajdzie konieczność rozwiązania z nią stosunku pracy. Wypowiedzenie nie zostało jej wówczas wręczone, ponieważ był to początek roku kalendarzowego, a ponadto nie został jeszcze przygotowany sam tekst wypowiedzenia. Pismo zawierające rozwiązanie umowy o pracę z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia zostało wysłane 3 kwietnia 2002 r. Pracownica pomimo dwukrotnego awizowania nie odebrała przesyłki z poczty. Kolejne próby doręczenia jej wypowiedzenia dokonywane za pośrednictwem jej męża, syna, jak również funkcjonariuszy Straży Miejskiej, okazały się nieskuteczne.
Pracownica w końcu odebrała list polecony od pracodawcy, z którego dowiedziała się, że z dniem 31 sierpnia 2002 r. upłynął termin trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. Zwolniona wniosła pozew do sądu pracy, w którym domagała się uznania wypowiedzenia za bezskuteczne i wnosiła równocześnie o przywrócenie terminu do złożenia odwołania do sądu.
Sąd I instancji oddalił powództwo o przywrócenie do pracy i ocenił je jako nieuzasadnione. Według Sądu powódka miała pełną świadomość tego, że pracodawca zamierza wypowiedzieć jej stosunek pracy i na wszelkie sposoby usiłuje skontaktować się nią w celu wręczenia wypowiedzenia. Zdaniem Sądu uchybienie terminu do wniesienia odwołania spowodowane zostało świadomym unikaniem przyjęcia przez powódkę pisma zawierającego wypowiedzenie stosunku pracy. Tym samym nie istnieje możliwość przywrócenia uchybionego terminu do wniesienia odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę na podstawie art. 265 par. 1 k.p.
Sąd II instancji oddalił apelację powódki i podzielił zdanie sądu I instancji. Jego zdaniem zgodnie z zasadami doręczania oświadczeń woli (art. 61 k.c. w związku z art. 300 k.p.) prawidłowo doręczono powódce za pośrednictwem poczty pismo pracodawcy zawierające oświadczenie o rozwiązaniu stosunku pracy za wypowiedzeniem. Zostało ono skutecznie dokonane z chwilą, gdy dotarło do powódki w sposób umożliwiający zapoznanie się z jego treścią. Nie jest natomiast istotne, czy do takiego zapoznania się w tym przypadku faktycznie doszło. Powódka mia- ła bowiem realną możliwość zapoznania się z treścią złożonego jej oświadczenia woli o rozwiązaniu stosunku pracy za wypowiedzeniem. Powtórne awizowanie przesyłki i jej nieodebranie przez powódkę mogło stanowić wystarczającą podstawę do stwierdzenia jej doręczenia w związku z realną możliwością zapoznania się przez powódkę z jej zawartością. Od powyższego wyroku kasację wniosła powódka.
Zdaniem SN w rozpoznawanej sprawie decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia miała kwestia niedochowania przez powódkę siedmiodniowego terminu prawa materialnego z art. 264 par. 1 k.p. do wniesienia do sądu pracy odwołania od dokonanego przez pracodawcę wypowiedzenia, które zawierało prawidłowe pouczenie o przysługującym powódce prawie wniesienia odwołania w terminie siedmiu dni do sądu I instancji. Przekroczenie przez powódkę o kilka miesięcy terminu z art. 264 par. 1 k.p. było wyłączną przyczyną oddalenia powództwa o przywrócenia do pracy, a następnie apelacji. Nieodebranie z poczty pisma pracodawcy zawierającego oświadczenie o wypowiedzeniu, pomimo dwukrotnego awizowania tego pisma i braku wykazania (udowodnienia lub choćby tylko uprawdopodobnienia) przez powódkę przeszkód, które uniemożliwiły jej odebranie z poczty awizowanej przesyłki, nie przekreśliło skuteczności dokonania wypowiedzenia stosunku pracy. W świetle reguł doręczania oświadczeń woli (art. 61 k.c. w związku z art. 300 k.p.) pisemne wypowiedzenie przez stronę pozwaną stosunku pracy, spełniające wymogi formalne tej czynności prawnej, zostało skutecznie dokonane z chwilą, gdy doszło do powódki w sposób umożliwiający jej zapoznanie się z jego treścią.
Sądy obu instancji prawidłowo ustaliły, że od 22 kwietnia 2002 r. biegł siedmiodniowy termin do wniesienia przez powódkę odwołania do sądu I instancji. Powódka nie wykazała, że istniały realne przeszkody uniemożliwiające jej podjęcie działań polegających na wniesieniu odwołania w terminie.
radca prawny w Kancelarii Sobczyk i Wspólnicy w Krakowie
Wyrok ten dotyczy praktycznego problemu, gdy pracownik sądzi, że uniknie skutku w postaci rozwiązania umowy, jeśli tylko nie będzie odbierał korespondencji. Mimo że przepisy prawa działają na korzyść pracownika i często zwalniają go z konieczności zachowania reguł formalnych, to w przypadku oświadczeń woli stosuje się przepisy kodeksu cywilnego, które nie wprowadzają uprzywilejowania dla pracownika.
W pełni zgodzić się należy z Sądem Najwyższym, że w stosowaniu zasady, iż z upływem ostatniego dnia terminu powtórnego awizo uznaje się, że adresat zapoznał się z treścią oświadczenia, nie ma automatyzmu. Istotna jest bowiem możliwość zapoznania się z treścią korespondencji, a nie to, czy faktycznie pracownik pismo przeczytał. A ocena realnej możliwości zawsze będzie zależała od konkretnej sytuacji.
Pracodawca udowodni, że pracownik miał taką realną możliwość, jeżeli wykaże, że wysłał korespondencję na właściwy adres (z akt osobowych) pracownika i jako dwukrotnie awizowana nie została ona podjęta. Wówczas to pracownik musi wykazać, że nie miał obiektywnej możliwości odebrania pisma. W sytuacji, w której pracownik, spodziewając się listownego rozwiązania umowy albo innego pisma, celowo i świadomie nie będzie odbierał korespondencji, skutek wynikający z pisma pracodawcy i tak nastąpi. W dodatku błędne przekonanie pracownika, że jest inaczej, spowoduje utratę terminu do odwołania, który rozpoczyna swój bieg z upływem siódmego dnia od dnia powtórnego awizowania przesyłki.
Uzasadnić wypowiedzenie można w odrębnym piśmie