Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/i-sa-bk-345-19-wyrok-wojewodzkiego-sadu-522816689
Timestamp: 2020-06-01 08:44:32+00:00
Document Index: 57734462

Matched Legal Cases: ['SA/Bk ', 'SA/Bk ', 'SA/Bk ', 'art. 2', 'art. 129', 'art. 89', 'art. 89', 'art. 2', 'art. 89', 'art. 89', 'SA/Bk ', 'art. 107', 'art. 9', 'art. 37']

I SA/Bk 345/19 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku
I SA/Bk 345/19 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu...
Opublikowano: LEX nr 2722993
I SA/Bk 345/19
Naczelnik P. Urzędu Celno-Skarbowego w B. decyzją z dnia (...) lutego 2019 r. Nr (...) wymierzył P.W. "M." (dalej powoływane także jako skarżąca, strona), karę pieniężną w wysokości 12.000 złotych z tytułu urządzania gier na automacie A. poza kasynem gry, tj. w lokalu P.W. "M." znajdującym się pod adresem (...), B.
Z rozstrzygnięciem tym nie zgodziła się skarżąca składając odwołanie od decyzji organu I instancji.
W wyniku rozpatrzenia odwołania, decyzją z dnia (...) maja 2019 r. Nr (...) Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w B. (dalej również jako DIAS) utrzymał w mocy sporne rozstrzygnięcie organu I Instancji.
W sprawie ustalono, że w dniu (...) października 2016 r. funkcjonariusze Urzędu Celnego w B. przeprowadzili kontrolę w ww. lokalu. W protokole z kontroli stwierdzono, że sporny automat jest urządzeniem elektronicznym, umożliwia uzyskanie wygranej pieniężnej i rzeczowej w postaci punktów, co umożliwia przedłużenie gry bądź uzyskanie wygranej pieniężnej, a gra na nim zawiera element losowości. Automat umożliwia prowadzenie gier w rozumieniu art. 2 ust. 3 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz. U. z 2016 r. poz. 471, z późn. zm., dalej również jako u.g.h.), skarżąca zaś nie posiada i nie posiadała w dniu zatrzymania urządzenia koncesji na prowadzenie kasyna gry, jak również zezwolenia na urządzanie gier na automatach urządzanych w salonach gier lub automatach o niskich wygranych, w rozumieniu art. 129 ust. 1 u.g.h.
Ustalenia dokonane w trakcie przeprowadzonej kontroli oraz eksperymentu stały się podstawą do wszczęcia postępowania karnego skarbowego, w ramach którego powołano biegłego sądowego - Jednostkę Badającą Wydział Laboratorium Celne Izby Celnej w B. Z treści sprawozdania z badania wynika, że automat jest urządzeniem elektronicznym, umożliwia uzyskanie wygranej pieniężnej i losowej, prowadzone na ww. automacie gry mają charakter komercyjny i zawierają element losowości, a uzyskiwane wyniki gry są nieprzewidywalne i niezależne od woli gracza.
DIAS w uzasadnieniu decyzji przytoczył regulacje u.g.h. oraz wskazał, że skoro sporny automat umożliwia grę o charakterze komercyjnym oraz losowym (układ znaków nie zależy od zręczności gracza), to spełnione zostały przesłanki do wymierzenia skarżącej kary pieniężnej za urządzanie gier na automatach poza kasynem gry na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 2 w zw. z ust. 2 pkt 2 u.g.h.
Organ odwołał się również do słownikowego rozumienia terminu "losowość" oraz "losowy", czyli sytuacji, w której wynik gry zależy od przypadku a rezultat gry jest nieprzewidywalny dla grającego. W jego ocenie, ustalona podczas kontroli sytuacja analizowana z pozostałym zgromadzonym materiałem dowodowym świadczy o tym, że spełnione zostały przesłanki do przypisania skarżącej urządzania gier poza kasynem gry, co podlega karze pieniężnej z art. 89 ust. 1 pkt 2 w związku z ust. 2 pkt 2 u.g.h.
Organ podkreślił, że przeprowadzona przez funkcjonariuszy kontrola, a następnie badanie spornego automatu, ponad wszelką wątpliwość wykazało, że umożliwia on przeprowadzanie gier losowych. Wprowadzenie elementu odpowiedzi na pytanie nie wpływa w żaden sposób na wynik gry i ma na celu jedynie stworzenie pozoru, że wygrana jest zależna od wiedzy gracza, a nie od przypadku.
W ocenie DIAS, z zebranego materiału dowodowego wynika jednoznacznie, że poddane kontroli urządzenie umożliwia rozgrywanie gier na automatach w rozumieniu art. 2 ust. 3 u.g.h., a kontrolowany podmiot nie posiadał zezwolenia lub koncesji na prowadzenie tego rodzaju gier na automatach.
Mając powyższe na uwadze, DIAS stwierdził, że organ pierwszej instancji słusznie wymierzył skarżącej karę pieniężną, o której mowa w art. 89 ust. 1 pkt 2 u.g.h.
Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku wywiodła skarżąca, zaskarżając ją w całości. Zaskarżonej decyzji zarzuciła:
1. naruszenie prawa materialnego - art. 89 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 2 u.g.h. poprzez niewłaściwą wykładnię użytego w tym przepisie sformułowania "urządzającego gry", co doprowadziło do błędnego uznania jej za podmiot urządzający gry i nałożenie kary pieniężnej w sytuacji, kiedy nie można takiemu podmiotowi przypisać cechy "urządzającego gry", gdyż nie wykonywała żadnych czynności, które za urządzanie mogą zostać uznane;
2. naruszenie przepisów postępowania dowodowego - nieprawidłową interpretację umowy dzierżawy powierzchni pomiędzy skarżącą i PHD D. i przyjęcie, że wydzierżawiający może zostać uznany za urządzającego gry na tej podstawie, że otrzymywał czynsz dzierżawny, kiedy prawidłowa interpretacja umów - w świetle pozostałych dowodów - wskazuje, że nie podejmowała żadnych czynności związanych z działaniem urządzeń, które mogłyby zostać uznane za urządzanie gier;
3. naruszenie przepisów postępowania - zasady zupełności postępowania podatkowego poprzez niedostateczne ustalenie stanu faktycznego, które w konsekwencji doprowadziło Urząd do nieprawidłowych wniosków, to jest uznania skarżącej za podmiot "urządzający gry wbrew ustawie";
4. naruszenie przepisów postępowania - zasady swobodnej oceny dowodów poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodów, brak przedstawienia uzasadnionych dowodów na przedstawioną tezę, że strona postępowania była "urządzającym gry";
5. naruszenie przepisów postępowania - zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatnika poprzez przyjmowanie interpretacji faktów niepotwierdzonych żadnymi dowodami (serwisowanie urządzeń, uruchamianie automatów) niekorzystnej dla skarżącej;
6. naruszenie przepisów postępowania - zasady legalizmu poprzez wydanie decyzji pomimo braku podstaw prawnych do przyjęcia uzasadnionej tezy, że można uznać skarżącą za urządzającego gry na automatach oraz w związku z faktem, że wbrew wiążącym wskazaniom Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku zawartych w wyroku I SA/Bk 971/17 nie przeprowadzono żadnych dowodów, które pozwalałyby na wydanie decyzji o ukaraniu jej karą pieniężną z tytułu urządzania gier na automatach.
Na tej podstawie skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji i zwrot uiszczonego wpisu sądowego od skargi.
W odpowiedzi na skargę, organ podtrzymał stanowisko w sprawie, wnosząc o jej oddalenie.
W dniu 31 lipca 2019 r. skarżąca wniosła pismo procesowe, w którym odniosła się do niektórych fragmentów odpowiedzi DIAS.
Wnioski zawarte w sporządzonym sprawozdaniu z badania powołanego biegłego w pełni korelują i potwierdzają ustalenia dokonane przez funkcjonariuszy celnych zawarte w sporządzonym protokole kontroli z dnia (...) października 2016 r.
W okolicznościach przedmiotowej sprawy uznać należy, że urządzającym gry na automatach poza kasynem gry była skarżąca. Jak wynika z umowy dzierżawy powierzchni zawartej w dniu (...) września 2016 r. pomiędzy Przedsiębiorstwem Wielobranżowym "M.", ul. (...), B., a PHU "D.", ul. (...), B. - dysponentem urządzenia, przedmiotem umowy była dzierżawa części powierzchni (3 m2) lokalu położonego przy ul. (...), w F., B., umożliwiająca postawienie na powierzchni będącej przedmiotem umowy urządzeń, których dysponentem jest PHU "D.". W § 2 zawartej umowy dzierżawy powierzchni strony umowy ustaliły wysokość czynszu dzierżawnego w kwocie 500 zł powiększone o podatek od towarów i usług (VAT), płatny za każdy miesiąc użytkowania powierzchni.
W celu wyjaśnienia czy pomiędzy wynajmującym powierzchnię lokalu, a właścicielem lokalu były inne nieformalne ustalenia co do funkcjonujących tam urządzeń w toku postępowania w przedmiotowej sprawie przesłuchany został S. Ż., który jako pełnomocnik "M." od około 10 lat zarządzał lokalem. Zeznał, iż nie ponosił żadnej odpowiedzialności za stan techniczny automatów ani nie miał obowiązku ich dozorowania. Jak wyjaśnił - raczej nikogo nie informował o fakcie zatrzymania automatów bo nie miał takiego obowiązku. Nie pamięta również kiedy i kto przywiózł i wstawił nowe automaty po dniu (...) października 2016 r. oraz stwierdził, że według jego wiedzy wynajem powierzchni nie jest nielegalny i dlatego nie interesował się faktem wstawienia nowych automatów. Jak wyjaśnił w umowie, którą podpisał na wynajem powierzchni lokalu nie było konkretnie wyznaczonego miejsca na wstawienie automatów. Nie pamięta jak zapadła decyzja gdzie mają stać automaty. Ponadto S. Ż. wyjaśnił również, iż PHD D. nigdy nie występowała do Przedsiębiorstwa Wielobranżowego "M." o zgodę na poddzierżawianie miejsca w lokalu. Zeznaniom tego świadka trudno było przypisać walor wiarygodności, albowiem nie korelują one ze zgromadzonym w przedmiotowej sprawie materiałem dowodowym, zwłaszcza nagraniami oraz zeznaniami funkcjonariuszy przeprowadzających kontrolę, który jednoznacznie wskazuje, że to pracownik, właściciel, bądź właśnie on - pełnomocnik właścicielki - musieli samodzielnie włączać i wyłączać automaty, bowiem nie były one podłączone do żadnych włączników czasowych, które by je zdalnie włączały i wyłączały. Ponadto fakt, że po zabraniu automatów w dniu (...) października 2016 r., zostały wstawione "nowe" automaty świadczy o tym, że ich dostawca musiał zostać przez osoby związane z "M." powiadomiony o ich zabraniu.
W trakcie prowadzonego postępowania organ pierwszej instancji uzyskał także wyjaśnienia D. T. prowadzącego PHU ".D." i wynajmującego powierzchnię w przedmiotowym lokalu. D. T. wyjaśnił, iż wynajętą część lokalu podnajął firmie H. Sp. z o.o. i nigdy nie miał nic wspólnego z automatami. Jednak analizując zebrany materiał dowodowy należy stwierdzić, że w dniu (...) listopada 2016 r. uzyskał pełnomocnictwo od firmy H. Sp. z o.o. z siedzibą przy ul. (...), B., do reprezentowania spółki w przedmiocie uczestniczenia w oględzinach, przeliczenia środków pieniężnych oraz dostarczenia kluczy do zatrzymanych urządzeń oznaczonych numerami (...). Przesłuchany w dniu (...) października 2018 r. w charakterze świadka D. T. przyznał, że był pracownikiem firmy H. Sp. z o.o. i w związku z tym otrzymywał polecenie uczestniczenia w tych czynnościach. Jednak świadkowi już trudno było powiedzieć czy to była jedyna czynność w stosunku do tych automatów i czy często otrzymywał tego rodzaju zlecenia do innych automatów. Świadek stwierdził ponadto, iż podpisał umowę z H. Sp. z o.o. na dzierżawę powierzchni w lokalu i że dostarczył taką umowę do Urzędu Celnego w B., jednakże nie był w stanie wskazać do jakiej sprawy. Odmówił odpowiedzi na pytanie czy miał zgodę na poddzierżawienie powierzchni lokalu co wynika z zapisów umowy zawartej w dniu (...) września 2016 r. Na pytanie czy posiada tą umowę i czy może ją dostarczyć świadek ponownie odmówił odpowiedzi. Świadek również odmówił odpowiedzi na pytanie czy zna S. Ż. oraz kiedy i w jakich okolicznościach nawiązał współpracę z nim i M. W. Na większość istotnych pytań D. T. odmówił składania zeznań powołując się na okoliczność, że odpowiedzi mogłyby narazić go na odpowiedzialność karną. Jak wynika z akt przedmiotowej sprawy wobec D. T. oskarżonego o czyn z art. 107 § 1 w zw. z art. 9 § 3 w zw. z art. 37 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 10 września 1999 r. Kodeks karny skarbowy (Dz. U. z 2018 r. poz. 1958) przed Sądem Rejonowym w B. w sprawie o sygnaturze akt (...) toczy się postępowanie karne skarbowe, przez co trudno dać wiarę jego wyjaśnieniom, jakoby nigdy nie miał nic wspólnego z automatami.
Przesłuchana w dniu (...) maja 2018 r. M. W. wyjaśniła, że praktycznie od samego początku firmę "M." M. W. prowadził pełnomocnik S. Ż. Pełnomocnictwo było w zakresie reprezentowania firmy przed osobami fizycznymi, prawnymi i urzędowymi do podpisywania faktur, umów najmu, umów dzierżawy i ogólnego reprezentowania i podejmowania decyzji w zakresie zarządzania firmą. Jak wyjaśniła nie miała wiedzy że w lokalu były automaty do gier. Jednak już poproszona o udowodnienie okoliczności, że automaty były włączane i wyłączane programatorami czasowymi, co zadeklarowała udowodnić w piśmie z dnia (...) lutego 2018 r. zeznała, że nie jest jednak w stanie tego zrobić. Wskazała, że umowa z dnia (...) września 2016 r. obejmowała prawo firmy "D." do ustawienia na powierzchni 3 m2 dwóch automatów do gier oraz dostępu do mediów (prąd, internet), a koszt prądu wkalkulowany był w czynsz dzierżawny, który wynosił 615 zł brutto. Należy jednak wskazać, że w powołanej umowie brak jest informacji o ilości wstawionych automatów oraz możliwości dostępu do prądu czy internetu., a kwota 615 zł widniejąca na fakturze to kota 500 zł powiększona o podatek VAT. Ponadto żadna z wystawionych na PHU "D." faktur nie zawiera informacji, iż w kosztach zawarta jest cena prądu i Internetu. Z powyższego jednoznacznie wynika, że to skarżąca udostępniała we własnym zakresie energię elektryczną celem umożliwienia działania automatów.