Source: http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,5858/k,5
Timestamp: 2020-01-24 05:12:00+00:00
Document Index: 103239382

Matched Legal Cases: ['art. 4', 'art. 2', 'art. 3', 'art. 5', 'art. 9', 'art. 10', 'art. 21', 'art. 11', 'art. 17', 'art. 18', 'art. 6', 'art. 7', 'ustawy 22', 'art. 1', 'art. 7', 'art. 4', 'art. 8', 'art. 6', 'art. 7', 'art. 9', 'art. 10', 'art. 11', 'art. 15']

162.384.637 wizyt
Zarząd majątkiem Kościoła w XX-leciu międzywojennym [5]
W tym stanie rzeczy w Polsce zarysowały się wyraźne różnice w zakresie spraw majątkowych Kościoła. Na obszarze b. zaboru rosyjskiego proboszczowie sprawowali zarząd majątkiem przy współpracy prowizorów lub rad parafialnych, o ile zostały one powołane, byli jednak pozbawieni możliwości stosowania przymusu państwowego przy ściąganiu składek kościelnych, nawet wówczas, gdy parafianie składkę taką uchwalili [ 47 ]. Na obszarze b. zaboru austriackiego obowiązywały częściowo dawne przepisy, ale budziły one wiele zastrzeżeń wiernych w zakresie rozkładu ciężaru składek według austriackich przepisów skarbowych, proboszczowie natomiast protestowali przeciw wyborom takich członków komitetów parafialnych, których nie chcieli aprobować. Najdogodniejsza sytuacja dla Kościoła powstała na ziemiach b. zaboru pruskiego: zniesiono ograniczenia Kościoła w zarządzie majątku, a pozostawiono przywileje o uchwaleniu i pobieraniu podatku kościelnego.
Niezależnie od obowiązujących rozmaitych przepisów ordynariusze różnie rozwiązywali powstałe trudności. Np. w diecezjach greckokatolickich, na podstawie zarządzenia metropolity A. Szeptyckiego, obok komitetów parafialnych powołano do życia parafialne i dekanalne rady majątkowe na sześcioletnie kadencje. Rady, z proboszczem na czele, składały się z 4-8 członków w połowie wybieranych i w połowie mianowanych. Kompetencje tych rad ograniczono jednak tylko do dbałości o majątek cerkiewny, do zarządu i ewentualnie dzierżawy gruntów cerkiewnych do 1 roku, do utrzymywania diaków i służby cerkiewnej. Rady te nie miały bezpośredniego wpływu na zarząd majątkiem cerkiewnym; były zapewne powołane w celu kontroli wykonania zarządzenia metropolity, który zobowiązał proboszczów do odsyłania do kurii po 2 zł miesięcznie z każdego hektara gruntu beneficjalnego powyżej 80 ha, na potrzeby diecezji [ 48 ].
W projekcie konkordatu pióra W. Abrahama, jak i w tezach przyjętych przez Radę Ministrów, aprobowano możliwość przymusowego ściągania od wiernych opłat na cele kościelne, z tym, że W. Abraham proponował objąć tą zasadą wszelkie opłaty i świadczenia uznane przez prawo państwowe, Rada Ministrów przewidywała, iż ustawą państwową będą objęte wyłącznie obowiązki wiernych łożenia na budowle kościelne [ 49 ]. Ostatecznie w art. 4 konkordatu ustalono: "Władze cywilne udzielać będą swej pomocy przy wykonywaniu postanowień i dekretów kościelnych: … b) w razie poboru taks lub prestacyj [ 50 ], przeznaczonych na cele kościelne, a przewidzianych przez ustawy państwowe".
Już w sierpniu 1925 r. w departamencie wyznań religijnych przystąpiono do prac nad projektem ustawy „O pokrywaniu kosztów stawiania i utrzymywania katolickich budynków kościelnych i plebańskich tudzież sprawiania i utrzymywania przyrządów i sprzętów kościelnych", której tekst wręczono ministrowi S. Grabskiemu 12.9.1925 r. Projekt został zaaprobowany przez ministra 11.4.1926 r. Opracowany w ciągu zaledwie miesiąca projekt posiadał wiele wad, był jednak oryginalny; nie nawiązywał do ustawodawstwa zaborczego i respektował zasady prawa kanonicznego. Do zarządu funduszem składek była powołana rada budownictwa kościelnego (art. 2), a funkcje wykonawcze miał sprawować wydział parafialny (art. 3). Rada miała się składać z członków wybieranych przez pełnoletnich mieszkańców parafii na 6 lat i członków powoływanych przez ordynariusza. Liczba członków z nominacji nie mogła przekraczać liczby członków z wyboru (art. 5-6). Przewodniczącym wydziału miał być proboszcz, a jego zastępca miał być mianowany przez ordynariusza spośród członków z wyboru (art. 9). Rada mogła nakładać dodatki do wysokości 15% opłacanych przez wiernych podatków państwowych (art. 10), do 100% za aprobatą rady diecezjalnej (art. 21), powyżej — za zgodą sejmiku wojewódzkiego. Składki miały płacić także osoby prawne (art. 11). Rada diecezjalna miała się składać z delegatów wybieranych przez parafialne rady budownictwa kościelnego i członków mianowanych przez ordynariusza oraz przedstawiciela rządu mianowanego przez wojewodę (art. 17). Organem wykonawczym miał być wydział diecezjalny składający się z przewodniczącego i zastępcy, mianowanych przez ordynariusza oraz 5 członków wybranych przez delegatów zwykłą większością głosów (art. 18) [ 51 ].
Projekt ustawy był dogodny dla Kościoła, bo dawał podstawy do ściągania wysokich składek i wpływ władz świeckich na zarząd majątkiem kościelnym ograniczał do minimum. Wadą projektu — według opinii biskupów — było ograniczenie przeznaczenia składek tylko na budynki kościelne, że w zebraniu parafialnym mieli uczestniczyć wszyscy wierni pełnoletni, a nie tylko głowy rodzin (art. 6) i że zebrania parafialne miały zwoływać władze administracyjne I instancji, a nie ordynariusz (art. 7). Biskupi domagali się także, aby ustawą objęte były zwyczajne wydatki parafii oraz świadczenia na rzecz diecezji. Dlatego ten projekt ustawy, dyskutowany na posiedzeniach w dniach 23 X i 24.11.1926 r., nie znalazł poparcia Komisji Papieskiej, która przedstawiła własne propozycje. Projekt biskupów został odrzucony przez Radę Ministrów 8.1.1927 r. i wicepremier Bartel zwołał konferencję międzyministerialną, na której minister skarbu podjął się opracowania nowego projektu ustawy.
Ten drugi projekt rządowy był dyskutowany 28.1.1927 r. i przesłany do Ministerstwa WRiOP przez Ministerstwo Skarbu 14.3.1927 r. Autorzy projektu stali na stanowisku, że składka nie może być uznana za podatek, bo podatki mogą być pobierane wyłącznie na cele ogólnopaństwowe; z tego też względu nie zgadzano się na istnienie stałych składek ludności, lecz tylko nadzwyczajnych, przeznaczonych na wydatki inwestycyjne. Administracja składkami miała podlegać publicznemu nadzorowi. Ten zwięzły projekt ustawy (14 artykułów) był dyskutowany na konferencji 4.5.1927 r. przy udziale przedstawicieli 7 resortów (11 osób) i w ostatecznej wersji gotowy 1.7.1927 r. Komisja Papieska zwróciła projekt z licznymi poprawkami 14.9.1927 r. i z propozycją, aby w celu uniknięcia dyskusji w sejmie ogłosić projekt w formie rozporządzenia prezydenta [ 52 ]. W 1928 r. pertraktowano w celu osiągnięcia kompromisu i ostatecznie po 30 konferencjach uzgodniono tekst ustawy 22.2.1929 r. [ 53 ], ale bez uwzględnienia niektórych żądań Komisji Papieskiej: 1) pokrywania ze składek stałych wydatków parafii, 2) usuwania członków rady parafialnej przez ordynariusza bez podawania powodów, 3) stosowaniu brachium saeculare w parafiach utworzonych bez porozumienia z rządem, 4) określenia krótszych terminów zatwierdzania uchwał przez władze państwowe, 5) wprowadzenia podatku diecezjalnego, 6) opodatkowania osób prawnych [ 54 ].
W styczniu 1930 r. bp A. Szelążek, jako przewodniczący Komisji Papieskiej, przesłał dyrektorowi departamentu wyznań kolejne uwagi do projektu w formie listów, które otrzymał od prymasa A. Hlonda i biskupów biskupów. Przeździeckiego i S. Łukomskiego. Dyrektor F. Potocki odpowiedział w ostrej formie [ 55 ] i ostatecznie po dokonaniu już drobnych zmian projekt został podpisany 14.10.1930 r. i w następnym miesiącu przesłany prezesowi Rady Ministrów. Po kilkukrotnych konsultacjach z wszystkimi resortami prezydium Rady Ministrów przesłało projekt Komisji Papieskiej, która 18.11.1931 r. podpisała tekst. 11.2.1932 r. przesłano projekt marszałkowi sejmu i 17.3.1932 r. została ogłoszona uchwalona przez sejm ustawa „O składkach na rzecz Kościoła katolickiego" [ 56 ]. W ten sposób ostatecznie ustawa doszła do skutku po 20 konferencjach międzyministerialnych i 30 konferencjach z Komisją Papieską, po 6 latach pertraktacji.
W ustawie przewidywano obciążenie wiernych składkami na potrzeby kościelne parafii (art. 1 ustawy) w wysokości do 5% rocznie (art. 7) płaconych przez nich podatków państwowych: dochodowego lub gruntowego, od nieruchomości bądź od świadectw przemysłowych (art. 4). Składkami zwyczajnymi miała zarządzać rada parafialna (art. 8) natomiast sposób ich uchwalania był wyrazem kompromisu między władzami państwowymi a kościelnymi. Na wniosek rady parafialnej proboszcz miał zwoływać zgromadzenie parafialne, które wybierało swoje przedstawicielstwo złożone z 3 do 15 członków. Do przedstawicielstwa miał wchodzić z urzędu proboszcz lub jego zastępca, a w parafiach objętych patronatem — patron lub jego zastępca (art. 6). Przedstawicielstwo miało podejmować uchwały o składkach, rada parafialna była zobowiązana zawiadamiać o tym płatników i zajmować się ściąganiem należności (art. 7).
W ustawie o składkach przewidziano ponadto możliwość pobierania składek nadzwyczajnych, które można byłoby przeznaczać wyłącznie na cele inwestycyjne i konserwacyjne świątyń i innych budynków kościelnych (art. 9). Kompetencje rad parafialnych w tym przypadku były ograniczone do złożenia przedstawicielstwu wniosku o uchwalenie składki (art. 10), do wykonania uchwały miały być powoływane komitety wykonawcze przedstawicielstwa złożone z 3 do 6 osób. 1/3 składu komitetów miał mianować ordynariusz, a 2/3 członków miało być wybieranych przez przedstawicielstwo (art. 11). Uchwały przedstawicielstwa o poborze składki nadzwyczajnej miały być zatwierdzane przez wojewodów na wniosek ordynariuszy (art. 15).
Ustawa o składkach na rzecz Kościoła katolickiego tylko częściowo spełniała postulaty Komisji Papieskiej. Biskupi domagali się początkowo przeniesienia kompetencji reprezentacji parafialnych i dozorów kościelnych na rady parafialne powoływane przez ordynariuszy, aby w rękach Kościoła znalazł się nie tylko zarząd sumami ze składek, ale także uchwalanie ich wysokości i poboru. Wobec jednoznacznego orzecznictwa sądów oraz stanowiska Ministerstwa WRiOP, że rady parafialne nie mogą spełniać wszystkich funkcji, biskupi proponowali, aby radom parafialnym powierzyć kompetencje uchwalania składek, a zarządzanie składkami — diecezjalnym radom administracyjnym. Ponieważ merytorycznie również w tym układzie składki całkowicie podlegałyby władzom kościelnym, zdecydowano się w ustawie o składkach kościelnych na formułę kompromisową. Rady parafialne, powoływane przez ordynariuszy, miały zarządzać składkami zwyczajnymi, ale uchwalać składki miały przedstawicielstwa wybrane przez zgromadzenia parafialne, czyli organy formalnie niezależne od ordynariuszy. Przy uchwalaniu składek nadzwyczajnych i zarządzaniu nimi rady parafialne nie miały odgrywać prawie żadnej roli.
[ 47 ] Wojewoda łódzki zwrócił się 1.4.1927 r. do Ministerstwa WRiOP z pytaniem czy może udzielać pomocy przy ściąganiu składek kościelnych. Ministerstwo stwierdziło brak podstaw prawnych (AAN, MWRiOP, 337, s. 43 i 49).
[ 48 ] AAN, MWRiOP, 482, poszyt, nie paginowany.
[ 49 ] Art. XXI pkt 2 projektu W. Abrahama i teza IX pkt 6 projektu Rady Ministrów (J. Wisłocki, Konkordat, s. 242 i 256).
[ 50 ] S. Łukomski (Konkordat, s. 51) przetłumaczył słowo prestations na zobowiązań. Użyty w oficjalnym tłumaczeniu wyraz prestacyj, jakkolwiek niezręczny, był uzasadniony jego obiegowym stosowaniem; poprawne tłumaczenie winno brzmieć świadczeń.
[ 51 ] AAN, MWRiOP, 857, k. 158-168 — tekst projektu.
[ 52 ] AAN, MWRiOP, 857, s. 134, 177, 235, 274-276, 311-312, 327-330, 365 i n. — redakcja ostateczna.
[ 53 ] AAN, MWRiOP, 857, s. 6.
[ 54 ] Szczegółowy przebieg dyskusji z lat 1927 i 1928 w AAN, MWRiOP, 367, s. 131-179.
[ 55 ] Brudnopis listu został złagodzony przez liczne wykreślenia, ale zachował ostrą krytykę postępowania biskupów, nie wiadomo jednak, czy list został wysłany — AAN, MWRiOP, 858, s. 6.
[ 56 ] Dz. U. RP nr 35, poz. 358.