Source: http://www.abi-expert.pl/wydania/pazdziernikgrudzien-2018/art,2226,kopia-danych-a-kopia-dokumentacji-medycznej.html
Timestamp: 2019-02-17 14:46:29+00:00
Document Index: 124673653

Matched Legal Cases: ['art. 15', 'art. 15', 'art. 15', 'art. 28', 'art. 15', 'art. 28']

07-11-2018 Autor: Katarzyna Korulczyk
Jak każdy podmiot, który przetwarza dane osobowe, podmioty udzielające świadczeń zdrowotnych muszą respektować prawa osób, których dane dotyczą. Jednocześnie muszą też stosować przepisy sektorowe oraz respektować stanowiska organów państwowych. Co w sytuacji, w której stanowiska te diametralnie się różnią?
Sektor ochrony zdrowia został dotknięty największą liczbą rodo-absurdów. Szukając źródła wszystkich nieporozumień, które można było zaobserwować na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy, można mówić o panicznym strachu przed karami czy przesadnej ostrożności. To jednak nie wszystko.
Pacjent – szczególna kategoria osób, których dane dotyczą
Pierwszą zauważalną luką, jaka napędza dziś falę nieporozumień, jest przede wszystkim brak dostatecznej edukacji pacjentów. Okazuje się, że wypełnienie obowiązku informacyjnego to zdecydowanie za mało. Pacjent poza wiedzą, jakie uprawnienia posiada, powinien również nabyć umiejętność korzystania z tych uprawnień.
Doświadczenie podmiotów leczniczych pokazuje, że duża część żądań składanych przez pacjentów jest albo niezasadna, albo wynika z braku zrozumienia istoty prawa, które osoba chce zrealizować. Efekt? Pacjenci składają wnioski o skorzystanie z prawa o przeniesienie dokumentacji medycznej do innej placówki medycznej (prawo do przenoszenia danych) albo żądają bycia zapomnianym w sytuacji, w której została utworzona ich dokumentacja medyczna. Powodem licznych nieporozumień jest jednak nie tylko niedostateczna świadomość pacjentów. Problem leży głębiej, zarówno w rozbieżności stanowisk pomiędzy Prezesem UODO a Rzecznikiem Praw Pacjenta, jak i w stanie krajowej legislacji.
Bezpłatna kopia dla każdego (?)
Zdecydowanie najwięcej emocji budzi dziś, patrząc na realizację obowiązków administratora będącego podmiotem udzielającym świadczeń zdrowotnych, prawo do kopii danych (art. 15 ust. 3 i 4 rodo) w kontekście prawa pacjenta do kopii dokumentacji medycznej. Kwestia jest o tyle ciekawa, że o ile prawodawca unijny w przepisach rodo mówi o bezpłatnej pierwszej kopii danych, o tyle ustawa z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (dalej: upp) daje podmiotowi udzielającemu świadczeń zdrowotnych prawo do pobierania opłat za wydanie każdej kopii dokumentacji medycznej (maksymalna wysokość opłaty jest ustalona przez ustawę). Nie ulega wątpliwości, że dokumentacja medyczna zawiera dane osobowe. Jak zatem pogodzić te dwa uprawnienia?
Jako pierwszy z pomocą przyszedł Prezes UODO, który w sierpniu 2018 r. opublikował swoje stanowisko w tej sprawie1. Zdaniem Prezesa UODO prawo pacjenta do kopii dokumentacji medycznej oraz prawo do kopii danych wynikające z rodo to dwa różne uprawnienia, które nie powinny być ze sobą utożsamiane. Prezes UODO wskazał również na podstawowe cechy tych uprawnień i wskazał różnice między nimi.
Na odpowiedź Rzecznika Praw Pacjenta nie trzeba było długo czekać – jeszcze w sierpniu 2018 r. Rzecznik opublikował swoją interpretację przepisów rodo i upp2. Zdaniem Rzecznika art. 15 rodo daje pacjentowi prawo do uzyskania nieodpłatnie pierwszej kopii dokumentacji medycznej. Co więcej, Rzecznik opublikował również na stronie internetowej wzór wniosku o kopię danych – „Wniosek o dostęp do danych osobowych”3, jednak we wzorze tym jest mowa jedynie o kopii danych, nie zaś o kopii dokumentacji medycznej.
Rozbieżność stanowisk organów, z którymi powinny liczyć się podmioty udzielające świadczeń zdrowotnych, postawiła sektor medyczny w niezwykle trudnym położeniu. W rezultacie podmioty te codziennie otrzymują wnioski o udostępnienie bezpłatnej kopii dokumentacji medycznej ze wskazaniem art. 15 rodo jako podstawy prawnej lub otrzymują wnioski o kopię danych na mocy tego samego przepisu, ale jednocześnie nierzadko z wniosku wynika żądanie, aby kopia danych spełniała wymogi rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 9 listopada 2015 r. w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania.
Na rozbieżności stanowisk Prezesa UODO i Rzecznika Praw Pacjenta się nie kończy. Problematyka prawa do kopii danych i praw pacjenta została także poruszona w projekcie ustawy z dnia 23 maja 2018 r. o zmianie niektórych ustaw w związku z zapewnieniem stosowania rozporządzenia 2016/679. Ustawodawca zaproponował zmianę art. 28 ust. 1 upp, zgodnie z którą podmiotowi udzielającemu świadczeń zdrowotnych miałoby przysługiwać prawo do pobierania opłat za udostępnienie dokumentacji medycznej, ale z zastrzeżeniem art. 15 ust. 3 oraz 4 rodo. Propozycję nowelizacji w tym brzmieniu uznano za wysoce niesatysfakcjonującą. Po pierwsze nie rozstrzygała ona sporu dotyczącego relacji prawa pacjenta i prawa do kopii danych, po drugie – wprowadzała jeszcze większy chaos interpretacyjny. Nie bez znaczenia pozostaje także, że w uzasadnieniu do projektu brakuje jakichkolwiek informacji na temat zmiany tego przepisu, co również nie pozwalało na wyciągnięcie jakichkolwiek wniosków odnośnie do kierunku interpretacji proponowanej zmiany. Ostatecznie, w kolejnym projekcie ustawy ustawodawca zaproponował zmianę brzmienia art. 28 ust. 2a, w którym wskazał, że pierwsza kopia dokumentacji medycznej ma być udostępniona pacjentowi na zasadzie nieodpłatności. W dalszej części artykułu znajduje się komentarz do proponowanej zmiany.
Autorka jest IOD w Grupie LUX MED, członkiem zespołu ds. ochrony danych przy Ministrze Cyfryzacji oraz grupy roboczej ds. opracowania kodeksu postępowania dla sektora ochrony zdrowia.