Source: https://irsw.pl/uczelnia-jako-przedsiebiorca-a-nowe-regulacje-zakresu-ochrony-praw-konsumenta-opinia-prawna/
Timestamp: 2020-04-09 13:26:42+00:00
Document Index: 99299204

Matched Legal Cases: ['art. 221', 'art. 4', 'art. 4', 'art. 2', 'art. 160', 'art. 99', 'art. 3', 'Sa/Wa ', 'SA/Wr ']

Uczelnia jako przedsiębiorca a nowe regulacje z zakresu ochrony praw konsumenta - Instytut Rozwoju Szkolnictwa Wyższego
W ostatnim czasie przepisy prawa krajowego oraz unijnego w zakresie ochrony konsumenta doznają znaczącej ewolucji w kierunku wzmocnienia jego pozycji jako słabszej strony transakcji, która nie zawsze zna swoje prawa, bądź nie potrafi z nich skorzystać. Pojawiają się także różne grupy konsumentów – pacjentów, studentów, seniorów. Nowa ustawa z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta (Dz. U. 2014, poz. 827) dokonała zmiany w definicji konsumenta.
Zgodnie z obecnym brzmieniem art. 221 Kodeksu cywilnego za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Możemy wskazać elementy, które charakteryzują to pojęcie. Po pierwsze konsumentem może być tylko osoba fizyczna, po drugie, musi ona dokonywać czynności prawnej, po trzecie, cel, która ma być osiągnięty – nie może być przypisany działalności gospodarczej, i wreszcie, adresatem oświadczenia woli jest przedsiębiorca [1]. Osoba fizyczna, by stać się konsumentem powinna nawiązać relacje prawne z podmiotem prowadzącym działalność gospodarczą. O tym, czy podmiot jest konsumentem, czy też nie decyduje to, z kim wchodzi w relacje i jaki mają one charakter [2].
Pojawia się pytanie czy w świetle nowych przepisów z zakresu prawa konsumenckiego uprawnione jest stwierdzenie, że student jest konsumentem. Biorąc pod uwagę, że decyduje podmiot, z którym konsument wchodzi w relacje, należy zbadać czy uczelnia wyższa jest przedsiębiorcą. Zarówno Sąd Najwyższy w swoich wyrokach jak i Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów potwierdziły, że uczelnie wyższe publiczne i niepubliczne posiadają status przedsiębiorcy. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 kwietnia 2004 r. (III SK 22/04) wskazał, że uczelnia niepaństwowa jest przedsiębiorcą w rozumieniu art. 4 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 184). Na cytowany artykuł powołuje się także UOKiK wskazując, że uczelnia (bez rozróżnienia czy publiczna czy niepubliczna) jako podmiot świadczący odpłatnie usługi edukacyjne spełnia przesłanki uznania jej za przedsiębiorcę. Przez „przedsiębiorcę” rozumie się (1) przedsiębiorcę w rozumieniu przepisów o swobodzie działalności gospodarczej, a także (2) osobę fizyczną, osobę prawną a także jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej, której ustawa przyznaje zdolność prawną, organizującą lub świadczącą usługi o charakterze użyteczności publicznej, które nie są działalnością gospodarczą w rozumieniu przepisów o swobodzie działalności gospodarczej, jak również, (3) osobę fizyczną wykonującą zawód we własnym imieniu i na własny rachunek lub prowadzącą działalność w ramach wykonywania takiego zawodu, (4) osobę fizyczną, która posiada kontrolę nad co najmniej jednym przedsiębiorcą, choćby nie prowadziła działalności gospodarczej w rozumieniu przepisów o swobodzie działalności gospodarczej, jeżeli podejmie dalsze działania podlegające kontroli koncentracji, (5) związek przedsiębiorców. Dodatkowo, jak ocenił Prezes UOKiK w decyzji z dnia 17 października 2008 r. (RWA-47/2008) każda uczelnia w zakresie, w jakim świadczy odpłatnie usługi edukacyjne na rzecz studentów studiów niestacjonarnych, ma status przedsiębiorcy na gruncie ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 584). Stosownie do przepisu art. 4 pkt 1 w zw. z art. 2 ww. ustawy, przedsiębiorcą w rozumieniu tej ustawy jest osoba fizyczna, osoba prawna i jednostka organizacyjna niebędąca osobą prawną, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną – wykonująca we własnym imieniu działalność gospodarczą tj. jest zarobkową działalność wytwórczą, budowlaną, handlową, usługową oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodową, wykonywaną w sposób zorganizowany i ciągły.
Zgodnie z obowiązującym stanem prawnym, uczelnie wyższe, zarówno publiczne, jak i niepubliczne są zobowiązane do zawierania ze studentami pisemnych umów określających warunki odpłatności na studia (art. 160a ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym). Jest to umowa o charakterze cywilnoprawnym, oparta na dwustronnych zobowiązaniach, której przedmiotem są usługi edukacyjne, świadczone przez szkołę wyższą. Do obowiązków studenta, wynikających z jej zawarcia należy konieczność uiszczania czesnego a także opłat dodatkowych, związanych z przebiegiem studiów. Natomiast uczelnia zobowiązuje się do należytego świadczenia usług edukacyjnych [3]. Zatem źródłem roszczeń między studentem a uczelnią wyższą jest umowa cywilna, dotycząca warunków odpłatności za studenta [4]. Według WSA, w aspekcie świadczenia usług dydaktycznych i związanej z tym odpłatności studenta z uczelnią łączy swoisty stosunek cywilnoprawny o charakterze zobowiązaniowym (posiadający pewne elementy administracyjnoprawne), w zakresie umowy nienazwanej o świadczenie, charakteryzujący się tym, że strony są wobec siebie równorzędne, a ich świadczenia są ekwiwalentne [5].
Reasumując można ustalić, iż celem prowadzonej przez uczelnie działalności jest świadczenie usług edukacyjnych z jednoczesnym zapewnieniem sobie zysku z tego tytułu, oczywiście w zakresie w jakim pozwalają na to przepisy prawa (art. 99 Prawa o szkolnictwie wyższym). Warto wspomnieć o uchwale Trybunału Konstytucyjnego z 12 marca 1997 r., w której podkreślił, że zadania mające charakter użyteczności publicznej należy rozumieć możliwie najszerzej, uwzględniając rozwój nauki i zapewnienie oświaty.
Działalność uczelni można ocenić jako usługi o charakterze użyteczności publicznej – to jest edukacja. Zatem jako podmiot prowadzący tego typu działalność podlega ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów.
Dodatkowo, gdyby celem ustawodawcy było wyłączenie edukacji i szkół niepublicznych spod działania ustawy o ochronie konkurencji konsumentów, to znalazłoby to wyraz w art. 3 tejże ustawy.
[1] A. Stawicki, E. Stawicki (red.), Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów. Komentarz, Warszawa 2011, str. 185.
[2] Postanowienie sądu apelacyjnego w Szczecinie z dnia 28.08.2012, I ACz 399/12, LEX nr 1216402.
[3] Wyrok SO w Nowym Sączu z dnia 13 listopada 2013 r., III Ca 750/13.
[4] Wyrok WSA w Warszawie z dnia 14 września 2010 r. I Sa/Wa 351/10, LEX nr 750792.
[5] Wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 15 kwietnia 2010 r., IV SA/Wr 605/09.