Source: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/5F232E4B95
Timestamp: 2020-07-03 16:16:23+00:00
Document Index: 16675399

Matched Legal Cases: ['SA/Wa ', 'SA/Wa ', 'art. 86', 'art. 86', 'art. 87', 'art. 87', 'art. 86', 'art. 86']

II SA/Wa 2033/14 - Postanowienie WSA w Warszawie z 2015-02-10
647 Sprawy związane z ochroną danych osobowych, Przywrócenie terminu, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi, II SA/Wa 2033/14 - Postanowienie WSA w Warszawie z 2015-02-10, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
I OZ 479/15 - Postanowienie NSA z 2015-05-20
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi
Dz.U. 2012 poz 270 art. 86
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Grochowska – Jung po rozpoznaniu w dniu 10 lutego 2015 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku Proboszcza Parafii Rzymskokatolickiej [...] z/s w K. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie przetwarzania danych osobowych postanawia: - odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi -
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wydał w dniu [...] lipca 2014 r. decyzję nr [...] w przedmiocie przetwarzania danych osobowych. Odpis przedmiotowej decyzji wraz z prawidłowym pouczeniem o sposobie i terminie wniesienia skargi do sądu administracyjnego doręczono stronie skarżącej w dniu 31 lipca 2014 r. (ZPO K-160b akt administracyjnych).
W dniu 10 października 2014 r. (data nadania k-24 akt sądowych) Proboszcz Parafii Rzymskokatolickiej [...] z/s w K. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wniosku oraz piśmie z dnia 13 stycznia 2015 r. skarżący wskazał w pierwszej kolejności, że decyzja nie została prawidłowo doręczona, tzn. do rąk samego skarżącego. Poinformował, że w okresie wakacyjnym (od 20 lipca do 19 sierpnia 2014 r.) przebywał na wyjeździe związanym z kwestiami duszpasterskimi. Po powrocie w dniu 3 października 2014 r. odkrył na parapecie kancelarii parafialnej stos korespondencji kierowanej do niego i do Parafii, w tym również przesyłkę z powyższą decyzją. Poinformował, że nie ma wiedzy kto w jego imieniu odebrał powyższą przesyłkę, dodał też, że nie posiada innego dorosłego domownika, który byłby uprawniony do odbioru korespondencji w rozumieniu przepisów kodeksu postepowania administracyjnego. Odnosząc się natomiast do podpisu widniejącego na zwrotnym potwierdzeniu odbioru zaskarżonej decyzji stwierdził, że istotnie przypomina on jego własny podpis – być może osoba odbierająca decyzję i składająca podpis pod jego nieobecność wiedziała, że skarżący nikogo nie upoważnił do odebrania decyzji, była więc przekonana, że powinna złożyć podpis w maksymalnym stopniu przypominający własny podpis skarżącego, tak jakby decyzję odbierał sam skarżący. Z tych wszystkich powodów w ocenie skarżącego uchybienie terminu należy uznać za niezawinione wobec braku wiedzy o doręczeniu decyzji.
W odpowiedzi na wniosek organ wniósł o jego oddalenie.
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym.
Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 ustawy). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Natomiast wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania są przedmiotem skargi (§ 3).
W pierwszej kolejności należy wskazać, iż skarżący dochował siedmiodniowego terminu, o którym mowa w cytowanym powyżej art. 87 § 1 ustawy. Dniem, w którym ustała przyczyna uchybienia terminu – w ocenie skarżącego, był 3 października 2014 r., tj. dzień, w którym odkrył na parapecie kancelarii przesyłkę z zaskarżoną decyzją. Natomiast skargę wniósł do sądu administracyjnego w dniu 10 października 2014 r.
Przechodząc do merytorycznej części oceny rozpoznawanego wniosku należy stwierdzić, iż okoliczności wskazane przez skarżącego nie uprawdopodabniają, w ocenie Sądu, braku jego winy w uchybieniu terminu. Kryterium braku winy bowiem, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przez brak winy, o jakim mowa w art. 86 § 1 cytowanej ustawy, należy rozumieć sytuacje, w których z przyczyn obiektywnie niezależnych, nawet przy zachowaniu najwyższej staranności skarżący nie miał możliwości dochowania ustawowego terminu. Przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, ale także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że w ocenie Sądu, wbrew twierdzeniu skarżącego, doszło do skutecznego doręczenia zaskarżonej decyzji. Nawet bowiem jeśli przyjąć, że osoba, która odebrała powyższą korespondencję podpisała się nie swoim nazwiskiem – ale nazwiskiem skarżącego, składając podpis w maksymalnym stopniu przypominający własny podpis skarżącego, to nie można pominąć, że posługiwała się ona również pieczęcią urzędową Parafii (na zwrotnym potwierdzeniu odbioru znajduje się obok podpisu pieczęć urzędowa Parafii). Nie mogła być to zatem osoba w żaden sposób nieupoważniona do reprezentowania skarżącego, skoro posługiwała się pieczęciami urzędowymi. Z wniosku o przywrócenie terminu nie wynika też by skarżący zwrócił się z reklamacją do operatora pocztowego w sprawie doręczenia zaskarżonej decyzji, ani też by podjął jakiekolwiek inne kroki w celu wyjaśnienia, kto złożył w jego imieniu podpis na zwrotnym potwierdzeniu odbioru zaskarżonej decyzji.
Dodatkowo należy podkreślić, że postępowanie administracyjne w rozpoznawanej sprawie toczyło się od 2011 r. W dniu [...] kwietnia 2014 r. została wydana decyzji I instancji, od której skarżący wniósł wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy i oczekiwał na jego rozpatrzenie. Zatem można stwierdzić, że skarżący mając na uwadze toczące się postępowanie administracyjne oraz swoją długą nieobecność w kraju mógł ustanowić pełnomocnika, który działałby w jego imieniu, ewentualnie poinformować organ o swojej nieobecności i niemożności odbioru korespondencji. Nie dokonanie tych czynności należy potraktować jako niedochowanie staranności w prowadzeniu własnych spraw.
Konkludując, w ocenie Sądu, wskazane przez skarżącego okoliczności nie uprawdopodabniają braku jego winy w uchybieniu terminu.
Dlatego też Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 86 § 1 cytowanej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.