Source: http://docplayer.pl/898504-Odpowiedzialnosc-za-szkode-z-tytulu-w-swietle-funkcji-odpowiedzialnosci-odszkodowawczej-w-polskim-prawie-cywilnym-czesc-ii.html
Timestamp: 2018-05-27 23:34:43+00:00
Document Index: 108650814

Matched Legal Cases: ['art. 4', 'art. 4', 'art. 2', 'art. 2', 'art. 4', 'art. 4', 'art. 4', 'art. 4', 'art. 4', 'art. 4', 'art. 4', 'art. 39', 'art. 30', 'art. 4', 'art. 69', 'art. 7', 'art. 7', 'art. 39', 'art. 7', 'art. 39', 'art. 30', 'art. 30', 'art. 30', 'art. 4', 'art. 4', 'art. 30', 'art. 30', 'art. 2', 'art. 30', 'art. 4', 'art. 4', 'art. 4', 'art. 430', 'art. 417', 'art. 417', 'art. 416', 'art. 443', 'art. 474', 'art. 34', 'art. 8', 'art. 3', 'art. 35', 'art. 3', 'art. 13', 'art. 8', 'art. 8', 'art. 4', 'art. 152', 'art. 37', 'art. 8', 'art. 8', 'art. 8', 'art. 8', 'art. 8', 'art. 37', 'art. 4', 'art. 8', 'art. 42', 'art. 8', 'art. 8']

Odpowiedzialność za szkodę z tytułu. w świetle funkcji odpowiedzialności odszkodowawczej w polskim prawie cywilnym część II - PDF
Odpowiedzialność za szkodę z tytułu. w świetle funkcji odpowiedzialności odszkodowawczej w polskim prawie cywilnym część II
Download "Odpowiedzialność za szkodę z tytułu. w świetle funkcji odpowiedzialności odszkodowawczej w polskim prawie cywilnym część II"
1 Transformacje Prawa Prywatnego 2/2008 ISSN Kamila Szutowska * Odpowiedzialność za szkodę z tytułu wrongful conception i wrongful birth w świetle funkcji odpowiedzialności odszkodowawczej w polskim prawie cywilnym część II 1. Prawo do aborcji jako prawo podmiotowe? W toku dotychczasowych rozważań ustalono, iż wymienione w art. 4a ustawy o planowaniu rodziny przypadki dopuszczalności przerywania ciąży, pomimo iż stanowią wyraz rozstrzygnięcia kolizji chronionych dóbr matki i dziecka poczętego, nie są kontratypami. Aborcja w tych przypadkach, także na płaszczyźnie prawa cywilnego, jest zgodna z prawem od samego początku. Stwierdzono także, iż możliwość poddania się zabiegowi legalnej aborcji nie jest dobrem osobistym ani elementem prawa do planowania rodziny, czy też prawa do samostanowienia. Kolejny etap rozważań poświęcony zatem zostanie ocenie zasadności tezy o istnieniu prawa do aborcji, będącego prawem podmiotowym. Pogląd taki wypowiedział SN w wyrokach z dnia 21 listopada 2003 r. i z 13 października 2005 r. Spotkał on się również z aprobatą niektórych przedstawicieli nauki prawa cywilnego. * Autorka ukończyła w 2008 r. studia magisterskie na kierunku Prawo na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie i podjęła studia doktoranckie na Wydziale Prawa Uniwersytetu Ruprechta Karola w Heidelbergu. T. Justyński: glosa do wyroku SN z dnia 21 listopada 2003 r., Państwo i Prawo 2004, z. 9, s. 124; tenże: Wrongful conception w prawie polskim, Przegląd Sądowy 2005, nr 1, s. 43; tenże: Wrongful conception, wrongful birth i wrongful life w orzecznictwie sądów polskich, Rodzina i Prawo 2007, nr 2, s ; tenże: glosa do wyroku SN z dnia 13 października 2005 r., Państwo i Prawo 2006, z. 7, s ; tenże: glosa do uchwały SN z dnia 22 lutego 2006 r., OSP 2007, z. 2, poz. 16, s ; M. Nesterowicz: glosa do wyroku SN z dnia 21 listopada 2003 r., OSP 2004, z. 10, poz. 125, s. 532; D. Korszeń: Koncepcja prawa podmiotowego przysługującego na pod- 91
2 Transformacje Prawa Prywatnego 2/ Konstrukcja roszczenia o przerwanie ciąży Z uzasadnienia wyroku SN z dnia 21 listopada 2003 r. wynika, iż SN uznaje prawo do legalnej aborcji za roszczenie przysługujące kobiecie. Ustawowemu uprawnieniu kobiety odpowiadać ma obowiązek lekarza przerwania ciąży, który nie powstaje jedynie, jeżeli występują przeciwwskazania medyczne co do przeprowadzenia zabiegu. Tak też przeważnie konstrukcja prawa do aborcji ujmowana jest w piśmiennictwie 2. Dodaje się poza tym, że ustawa o planowaniu rodziny nakłada na określone podmioty obowiązek aktywnej pomocy kobiecie jeszcze przed poddaniem się zabiegowi przerwania ciąży, a nie jedynie ogranicza się do tolerowania przeprowadzonej aborcji 3. Sprzeciw względem tych poglądów wyraził SN w uchwale z dnia 22 lutego 2006 r., podkreślając, że konstrukcja prawa do aborcji nie znajduje uzasadnienia w obowiązujących rozwiązaniach prawnych. Odmiennie niż w poprzednich orzeczeniach stwierdził, że podstawą wyróżnienia takiego prawa nie mogą być art. 4a i 4b ustawy o planowaniu rodziny Pojęcie roszczenia Na wstępie niezbędne jest przybliżenie pojęcia prawa podmiotowego, na podstawie którego poprowadzone zostaną dalsze rozważania. W literaturze, głównie ze względu na przyjęcie odmiennych założeń teoretyczno prawnych 4, zaproponowane zostały różne definicje prawa podmiotowego i kwestia ta nadal pozostaje sporna 5. Jednakże, pomimo tych rozbieżności, możliwe jest wyróżnienie zbioru cech charakterystycznych prawa podmiotowego, które spotykają się z akceptacją większości autorów. Dla potrzeb niniejszego artykułu pojęcie prawa podmiotowego oznaczać zatem będzie wynikającą ze stosunku cywilnoprawnego i przyznaną oraz zabezpieczoną przez normę prawa przedmiotowego, w celu realizacji lub ochrony interesów stawie ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, Przegląd Sądowy 2008, nr 4, s T. Justyński: glosa do wyroku SN z dnia 13 października 2005, op. cit., s. 114; P. Sobolewski: glosa do wyroku SN z dnia 21 listopada 2003 r., Palestra 2005, z. 9 10, s T. Justyński: glosa do wyroku SN z dnia 13 października 2005, op. cit., s Odmiennie, niespójnie wypowiada się na ten temat W. Borysiak: glosa do wyroku SN z dnia 13 października 2005 r., Państwo i Prawo 2006, z. 7, s. 119, który wydaje się rozumieć zaproponowane przez SN ujęcie prawa do aborcji nie jako roszczenie, lecz jako prawo podmiotowe bezwzględne, któremu miałby odpowiadać obowiązek jego nienaruszania. Jednocześnie wskazuje on, że SN uznaje obowiązek lekarza przeprowadzenia zabiegu aborcji. 4 Mowa tu m.in. o teorii woli, teorii interesu i ujęciach kompromisowych. Przedstawienie wpływu tych teorii na kształtowanie się definicji prawa podmiotowego zawiera opracowanie M. Pyziak Szafnickiej: Prawo podmiotowe, Studia Prawa Prywatnego 2006, z. 1, s M. Pyziak Szafnicka: Prawo podmiotowe, op. cit., s Autorka prezentuje zestawienie definicji zaproponowanych przez wielu przedstawicieli polskiej nauki prawa cywilnego. 92
3 Kamila Szutowska: Odpowiedzialność za szkodę z tytułu wrongful conception i wrongful birth danego podmiotu, sferę możności postępowania w określony w tej normie sposób 6. W świetle tych uwag niezbędne jest bliższe przyjrzenie się temu, jak prawo podmiotowe do aborcji rozumiane jest w orzecznictwie i piśmiennictwie. Roszczenie rozumie się jako jedną z postaci prawa podmiotowego, polegającą na możności żądania od konkretnej osoby konkretnego zachowania się 7. Uprawnieniom danego podmiotu odpowiadać zatem muszą obowiązki innych podmiotów. Dopiero skorelowanie uprawnień i obowiązków wyznacza sferę możności postępowania osoby w określony sposób, w ramach przysługującego jej prawa podmiotowego 8. Niezbędne jest zatem zbadanie, czy uprawnieniu kobiety do legalnego przerwania ciąży rzeczywiście odpowiada obowiązek lekarza przeprowadzenia zabiegu, tak jak przyjął SN w dwu wspomnianych wyrokach Obowiązek aktywnej pomocy kobiecie przewidziany przez ustawę o planowaniu rodziny Jak już wspomniano, w literaturze wyrażono pogląd, iż ustawa o planowaniu rodziny nakłada na określone podmioty obowiązek aktywnej pomocy kobiecie, zanim zabieg przerwania ciąży zostanie dokonany, nie stanowiąc tym samym jedynie wyrazu tolerowania aborcji w przypadkach w niej wymienionych, lecz raczej potwierdzając tezę o istnieniu prawa podmiotowego do aborcji. Myśl ta, mimo iż została powtórzona na łamach piśmiennictwa kilkakrotnie w niezmienionej postaci, nie została w żaden sposób rozwinięta 9. Co zatem rzeczywiście, w obowiązującym stanie prawnym, na gruncie ustawy o planowaniu rodziny, kryje się pod pojęciem obowiązku aktywnej pomocy kobiecie? Artykuł 2 ustawy o planowaniu rodziny wskazuje zadania, jakie prawo administracyjne wyznacza organom administracji publicznej. Przez pojęcie tych zadań rozumieć należy sformułowany w sposób ogólny cel, jaki organy te mają osiągnąć dzięki wykorzystaniu przysługujących im kompetencji 10. Bliższe przyjrzenie się określeniu zadań administracji publicznej w ustawie o planowaniu rodziny pozwala odczytać stosunek ustawodawcy do regulacji przerywania ciąży. Nie sposób nie zauważyć, że ustawa kładzie nacisk na konieczność niesienia ciężarnym kobietom pomocy w zakresie opieki medycznej, socjalnej i prawnej, przez którą rozumie 6 A. Wolter, J. Ignatowicz, K. Stefaniuk: Prawo cywilne. Zarys części ogólnej, Warszawa 2001, s ; podobnie S. Grzybowski (w:) System prawa cywilnego. Część ogólna, Wrocław Warszawa Kraków Gdańsk 1985, s S. Grzybowski stwierdza jednak, że możliwość wymuszenia spełnienia świadczenia dzięki aparatowi przymusu państwowego nie stanowi cechy istotnej roszczenia. A. Wolter uznaje ją z kolei za cechę typową, od której prawo czasem przewiduje wyjątki, jak np. w odniesieniu do roszczeń z zobowiązań naturalnych. 7 A. Wolter, J. Ignatowicz, K. Stefaniuk: Prawo cywilne, op. cit., s S. Grzybowski (w:) System, op. cit., s T. Justyński: glosa do wyroku SN z dnia 13 października 2005, op. cit., s. 114; tenże: glosa do uchwały SN z dnia 22 lutego 2006, op. cit., s. 104; tenże: Wrongful conception, wrongful birth i wrongful life, op. cit., s J. Zimmermann: Prawo administracyjne, Zakamycze 2005, s
4 Transformacje Prawa Prywatnego 2/2008 między innymi opiekę prenatalną nad dzieckiem poczętym oraz medyczną nad jego matką, pomoc materialną kobietom ciężarnym znajdującym się w trudnych warunkach życiowych, ułatwienie dostępu do informacji na temat świadczeń materialnych przysługujących przyszłym matkom i ich rodzinom, a także na temat możliwości uzyskiwania pomocy w rozwiązywaniu problemów psychologicznych i społecznych, lub związanych z przysposobieniem dziecka (art. 2 ust. 1 pkt 1 3) 11. W art. 2 ust. 2 i 2a ustawa przewiduje, iż zadaniem administracji publicznej jest zapewnienie dostępu obywatelom do metod i środków służących świadomej prokreacji, a także do informacji i badań prenatalnych, zwłaszcza gdy występuje podwyższone ryzyko zaistnienia wad genetycznych, innych uszkodzeń lub nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu dziecka poczętego. Z przytoczonych sformułowań ustawy wynika, że ustawodawca stara się ukierunkować organy administracji publicznej na taki sposób wykorzystywania przysługujących im na mocy przepisów szczególnych kompetencji, który przyczyniłby się do zmniejszenia liczby aborcji. Pierwszym etapem takiego działania jest zapewnienie dostępu do informacji dotyczących metod i środków świadomej prokreacji, dzięki czemu miałaby się zmniejszyć liczba niechcianych ciąż. Drugim etapem, jeśli kobieta jest w ciąży, jest zapewnienie w jak najszerszym zakresie opieki materialnej i medycznej zarówno jej, jak i dziecku poczętemu. Warto zauważyć, że nowelizacja ustawy o planowaniu rodziny z dnia 30 sierpnia 1996 r., która dopuściła przerywanie ciąży z przyczyn socjalnych, wprowadziła zarazem procedurę obowiązkowych konsultacji dla kobiety (art. 4a ust. 6 i 7 ustawy o planowaniu rodziny). Przerwanie ciąży z powodu ciężkich warunków życiowych lub trudnej sytuacji osobistej mogło być dokonane, gdy kobieta podtrzymała swoją decyzję po upływie trzech dni od odbycia konsultacji. Kwalifikacje osób uprawnionych do przeprowadzania konsultacji, innych niż lekarze, a także sposób i tryb przeprowadzania konsultacji określało rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej 12. Celem konsultacji było zwłaszcza wskazanie kobiecie form pomocy przysługujących jej w związku z ciążą i po urodzeniu dziecka oraz dostarczenie informacji o aspektach medycznych i prawnych ciąży oraz jej przerwania. Nawet rozwiązania zliberalizowanej ustawy przewidywały mechanizm przekonywania kobiety ustawowo uprawnionej do zabiegu do kontynuacji ciąży. Wraz z uchyleniem uznanej przez TK za sprzeczną z Konstytucją RP przesłanki społecznej do przerwania ciąży, uchylone zostało również wspomniane rozporządzenie. Natomiast w tekście ustawy pozostawiono art. 4a ust. 6 i 7, który przewiduje procedurę konsultacji i jest obecnie martwym przepisem. Stanowi to błąd legislacyjny i wprowadza niejasność w tekście ustawy. Artykuł 4a ust. 6 odsyła bowiem wyraźnie do art. 4a ust. 1 pkt 4, który utracił moc. Procedury konsultacji nie można zatem stosować przed dokonaniem zabiegu przerwania ciąży z przyczyn wymienionych w art. 4a 11 Szczegółowo zakres świadczeń przysługujących kobiecie przedstawia D. Korszeń: Koncepcja prawa podmiotowego przysługującego na podstawie ustawy o planowaniu rodziny, op. cit., s Z dnia 13 lutego 1997 r., Dz.U. Nr 18, poz
5 Kamila Szutowska: Odpowiedzialność za szkodę z tytułu wrongful conception i wrongful birth ust. 1 pkt Należy jednak wyrazić postulat przywrócenia procedury konsultacji w zmienionej formie, tj. odnoszącej się do obecnie dopuszczalnych przez ustawę przypadków przerywania ciąży. Z pewnością konsultacje stałyby się nie tylko ważną formą pomocy i wsparcia dla kobiety ciężarnej, lecz także wyrazem zwiększenia ochrony życia dziecka poczętego. Dotychczas przedstawionym rozważaniom nie przeczy brzmienie art. 4b ustawy o planowaniu rodziny. Zgodnie z tym przepisem, osobom objętym ubezpieczeniem społecznym i osobom uprawnionym na podstawie odrębnych przepisów do bezpłatnej opieki leczniczej przysługuje prawo do bezpłatnego przerwania ciąży w publicznym zakładzie opieki zdrowotnej. Powołanego przepisu nie można uznać za afirmację przez ustawodawcę prawa podmiotowego kobiety do przerwania ciąży, biorąc pod uwagę kontekst unormowań ustawowych, pośród których został on zamieszczony 14. Objęcie zabiegów przerywania ciąży świadczeniami opieki zdrowotnej jest jedynie konsekwencją przyznania dobrom matki pierwszeństwa ochrony względem kolidujących z nimi dóbr dziecka poczętego w przypadkach określonych w art. 4a ust. 1 pkt 1 3 ustawy o planowaniu rodziny. Wskazuje ono także na to, iż aborcja przewidziana przez ustawę o planowaniu rodziny jest zgodna z prawem nie tylko, jak o tym już była mowa, na płaszczyźnie prawa karnego czy cywilnego, lecz i na gruncie tzw. praw socjalnych 15. Rozstrzygnięcie kolizji dóbr matki i dziecka w postaci legalizacji określonych przypadków możliwości przerywania ciąży pociąga za sobą obowiązek organów administracji publicznej zapewnienia kobietom rzeczywistego, a nie iluzorycznego dostępu do tych zabiegów i zagwarantowania odpowiednich warunków ich przeprowadzania. Nie oznacza to jednak potwierdzenia istnienia prawa podmiotowego do aborcji. Dlatego za słuszny należy uznać pogląd SN wyrażony w uchwale z dnia 22 lutego 2006 r. odmawiający uznania art. 4b za ewentualną podstawę wyróżnienia prawa do aborcji. Ustawodawca uznaje zabiegi przerywania ciąży za zło konieczne, usprawiedliwione potrzebą ochrony dóbr kobiety, w trzech, stanowiących wyjątki, kategoriach przypadków. Unormowania ustawy dają podstawy do przypisania ustawodawcy jedynie postawy tolerowania przeprowadzanych aborcji. Obowiązek aktywnej pomocy kobiecie, nałożony przez ustawodawcę na organy administracji publicznej, nie stanowi, wbrew temu, co zostało zasugerowane w literaturze, argu- 13 Dlatego też nietrafnie M. Wiącek: Naruszenie prawa podmiotowego do aborcji jako przesłanka roszczeń odszkodowawczych?, Przegląd Prawniczy Uniwersytetu Warszawskiego 2006, nr 2, s. 174, 176, powołuje się na istnienie w obowiązującym stanie prawnym obowiązkowych konsultacji przed poddaniem się zabiegowi przerwania ciąży. 14 Podobnie: M. Gałązka, K. Wiak: glosa do wyroku ETPCz z dnia 20 marca 2007 r. w sprawie Alicja Tysiąc przeciwko Polsce (nr skargi 5410/03), Przegląd Sejmowy 2007, nr 3, s. 217; W. Borysiak: glosa do wyroku SN z dnia 13 października 2005, op. cit., s. 118; odmiennie: D. Korszeń: Koncepcja prawa podmiotowego przysługującego na podstawie ustawy o planowaniu rodziny, op. cit., s. 129, 131, 139; P. Jaworek: Narodziny dziecka jako źródło szkody w polskim prawie cywilnym (w:) M. Safjan (wprowadzenie), Wybrane zagadnienia prawa cywilnego, Warszawa 2006, s W. Lang (red.): Prawne problemy ludzkiej prokreacji, Toruń 2000, s
6 Transformacje Prawa Prywatnego 2/2008 mentu za istnieniem na gruncie obowiązujących rozwiązań prawnych prawa podmiotowego kobiety do aborcji. Obowiązek ten jest nakierowany na uniknięcie aborcji, poprzez odwiedzenie kobiety od podjęcia decyzji o przerwaniu ciąży, mimo iż jest ona ustawowo uprawniona do zabiegu Obowiązek lekarza przerwania ciąży a klauzula sumienia Legalizacja dopuszczalności przerywania ciąży w określonych przypadkach, a także finansowanie tych zabiegów z funduszy publicznych nie przesądzają, iż na lekarzu spoczywa bezwzględny obowiązek ich przeprowadzania 16. Niezbędne jest bliższe przyjrzenie się charakterowi tego obowiązku, który stanowić ma korelat uprawnienia kobiety do przerwania ciąży, w kontekście możliwości powołania się przez lekarza na tzw. klauzulę sumienia, w celu odmowy dokonania aborcji. Zgodnie z art. 39 ustawy o zawodzie lekarza, lekarz może powstrzymać się od wykonania świadczeń zdrowotnych niezgodnych z jego sumieniem. Przepis ten nakłada jednak również na lekarza obowiązki, których musi on dopełnić, odmawiając wykonania świadczenia. Powinien on mianowicie wskazać pacjentowi realne możliwości uzyskania tego świadczenia u innego lekarza lub w innym z.o.z., a także odnotować i uzasadnić fakt odmowy w dokumentacji medycznej. Jeśli lekarz wykonuje zawód w ramach stosunku pracy lub służby, to powinien poza spełnieniem wymienionych już obowiązków, powiadomić uprzednio pisemnie przełożonego. Na klauzulę sumienia lekarz nie może się powołać w przypadkach określonych w art. 30 ustawy o zawodzie lekarza, tj. gdy zwłoka w udzieleniu pomocy mogłaby spowodować niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia oraz w innych przypadkach niecierpiących zwłoki. Podobnie Kodeks Etyki Lekarskiej w art. 4 przewiduje, iż lekarz powinien zachować dla wypełniania swoich zadań swobodę działań zawodowych, zgodnie ze swoim sumieniem i współczesną wiedzą medyczną. W art. 69 KEL ogranicza z kolei możliwość odmowy przez lekarza udzielenia świadczenia w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy brak jest możliwości uzyskania pomocy ze strony instytucji taką pomoc świadczących, a art. 7 przewiduje obowiązek wskazania choremu innej możliwości uzyskania pomocy lekarskiej, jeżeli lekarz przez wzgląd na szczególnie uzasadniony przypadek odmawia podjęcia się leczenia 17 lub od niego odstępuje, oczywiście poza sytuacjami niecierpiącymi zwłoki. 16 Tamże, s Na brak zharmonizowania art. 7 KEL z art. 39 ustawy o zawodzie lekarza w tym kontekście, iż art. 7 KEL przewiduje możliwość odmowy podjęcia leczenia, a art. 39 odmowy wykonania świadczenia zdrowotnego, zwraca uwagę E. Zielińska: Klauzula sumienia, Prawo i Medycyna 2003, nr 13, s Pojęcie leczenia jest węższe od pojęcia świadczenia zdrowotnego, co zdaniem autorki może budzić wątpliwości interpretacyjne. 96
7 Kamila Szutowska: Odpowiedzialność za szkodę z tytułu wrongful conception i wrongful birth Obowiązku udzielenia danego świadczenia zdrowotnego nie można rozumieć zatem jak obowiązku bezwzględnego, czy też takiego, który powstaje automatycznie, w momencie przyznania pacjentowi uprawnienia do tego świadczenia. Decyzja o podjęciu wykonania obowiązku zależna jest zarówno od sytuacji, w której znajduje się pacjent, jak i od sytuacji lekarza, wyznawanego przez niego światopoglądu i zasad etycznych 18. Odnosząc poczynione uwagi do przypadków niechcianego poczęcia i niedobrego urodzenia, zauważyć należy, że problem odmowy wykonania świadczenia zdrowotnego przez lekarza ze względu na klauzulę sumienia pojawić się może głównie w następujących przypadkach. Po pierwsze, w związku z przeprowadzeniem zabiegu. Po drugie, w związku z wystawianiem zaświadczenia stwierdzającego zaistnienie przesłanki z ustawy o planowaniu rodziny uprawniającej do zabiegu. Po trzecie, w związku z wystawieniem skierowania na badania prenatalne. Odnośnie do pierwszej kategorii przypadków, wskazać trzeba, iż lekarz nie ma prawa odmówić przeprowadzenia zabiegu, jeżeli zwłoka w jego przeprowadzeniu mogłaby spowodować niebezpieczeństwo utraty przez kobietę życia, doznanie przez nią ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia (art. 30 ustawy o zawodzie lekarza). Lekarz ma obowiązek upewnienia się, przed dokonaniem odmowy przeprowadzenia aborcji, że nie zaistniała powołana przyczyna wykluczająca dopuszczalność jego odmowy 19. W świetle brzmienia art. 30 ustawy o planowaniu rodziny za nieuprawniony uznać należy wniosek 20, iż lekarz nie ma prawa odmówić przerwania ciąży zawsze, gdy występuje przesłanka medyczna określona w ustawie o planowaniu rodziny. Artykuł 4a ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu rodziny mówi bowiem o tym, że ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej. Wskazując na zagrożenie zdrowia, obejmuje zatem szerszy zbiór przypadków niż art. 30 ustawy o zawodzie lekarza, który wskazuje na ciężki rozstrój zdrowia lub ciężkie uszkodzenie ciała. Przez wzgląd na zapewnienie realnej ochrony życia dziecka poczętego, w związku z obecnym kształtem stanu prawnego, należy wyrazić nadzieję, że lekarze dokonujący zabiegów aborcji, opierając się na zaistnieniu przesłanek medycznych, dokonują interpretacji pojęcia zagrożenie dla zdrowia w kierunku uznania, iż chodzi o ciężki rozstrój zdrowia lub ciężkie uszkodzenie ciała, a także podtrzymania sygnalizowanego już postulatu zmiany art. 4a ust. 1 ustawy o planowaniu rodziny pod kątem doprecyzowania pojęć użytych dla opisania przesłanek dopuszczalności przerywania ciąży. Za niesłuszne należy uznać stanowisko 21, zgodnie z którym lekarz nie ma prawa odmówić przeprowadzenia aborcji, w przypadku gdy kończy się termin prze 18 R. Krajewski: Odmowa leczenia prawa i obowiązki lekarza, Prawo i Medycyna 1999, nr 4, s E. Zielińska: Klauzula sumienia, op. cit., s P. Jaworek: Narodziny dziecka jako źródło szkody, op. cit., s E. Zielińska: Klauzula sumienia, op. cit., s. 29; P. Jaworek: Narodziny dziecka jako źródło szkody, op. cit., s
8 Transformacje Prawa Prywatnego 2/2008 widziany przez ustawę o planowaniu rodziny, w ramach którego dokonanie zabiegu jest dopuszczalne. Oznaczałoby to bowiem możliwość przymuszenia każdego lekarza, do którego pacjentka zgłosiła się pod koniec wymienionego terminu, do wykonania zabiegu wbrew jego przekonaniom etycznym. Brak argumentów, które usprawiedliwiałyby tak przedmiotowe potraktowanie lekarza. W związku z przewidzianą przez art. 4b ustawy o planowaniu rodziny możliwością finansowania zabiegów przerywania ciąży ze środków publicznych, publiczne z.o.z. powinny zadbać o to, aby w skład ich personelu medycznego wchodzili lekarze przeprowadzający te zabiegi. Odpowiedniej organizacji personelu 22 ma właśnie służyć wspomniany obowiązek uprzedniego powiadamiania na piśmie przełożonych, przez lekarzy wykonujących zawód na podstawie stosunku pracy lub w ramach służby, którzy odmawiają wykonania świadczenia zdrowotnego w powołaniu się na klauzulę sumienia. Za wątpliwe uznać trzeba deklarowanie przez niektóre z.o.z. nieprzeprowadzania zabiegów przerywania ciąży w danej placówce w ogóle. Wydaje się to sprzeczne z art. 30 ustawy o zawodzie lekarza oraz nieuzasadnione również z tego powodu, iż polski porządek prawny nie przewiduje zbiorowej klauzuli sumienia 23. Podobne uwagi należy odnieść do drugiej kategorii przypadków, tj. związanych z wydawaniem zaświadczeń kwalifikujących do zabiegu. Jeszcze raz należy zwłaszcza podkreślić, iż lekarz przed odmową wydania zaświadczenia powinien zbadać pacjentkę w celu upewnienia się, czy brak jest zagrożeń, które wymienia art. 30 ustawy o zawodzie lekarza 24. Lekarz może powołać się na klauzulę sumienia w celu odmowy skierowania pacjentki na badania prenatalne. Budzi to jednak wątpliwości z tego powodu, że postęp w medycynie umożliwia leczenie coraz większej liczby chorób już w prenatalnej fazie życia dziecka. Wynik badań prenatalnych wskazujący na chorobę dziecka nie przesądza poza tym, że jego matka zdecyduje się na aborcję z przyczyny eugenicznej 25. Zwrócić należy w tym miejscu także uwagę na art. 2 ust. 2a ustawy o planowaniu rodziny, który stanowi, iż organy administracji publicznej są obowiązane zapewnić swobodny dostęp do informacji i badań prenatalnych. Organy administracji publicznej powinny zatem dopilnować, aby w publicznych z.o.z. dostęp do badań prenatalnych był zagwarantowany w wystarczającym zakresie 26. Nie należy zapominać, że lekarz, odmawiając wykonania świadczenia, musi wskazać realną możliwość uzyskania go gdzie indziej. Powinien on zatem dysponować odpowiednimi sprawdzonymi i rzetelnymi informacjami E. Zielińska: Klauzula sumienia, op. cit., s M. Nesterowicz: Prawo medyczne, Toruń 2007, s. 225; E. Zielińska: Klauzula sumienia, op. cit., s. 30; P. Jaworek: Narodziny dziecka jako źródło szkody, op. cit., s E. Zielińska: Klauzula sumienia, op. cit., s Tak też P. Jaworek: Narodziny dziecka jako źródło szkody, op. cit., s Zob. co do zapewnienia dostępu do metod i środków świadomej prokreacji E. Zielińska: Klauzula sumienia, op. cit., s L. Kubicki: Sumienie lekarza jako kategoria prawna, Prawo i Medycyna 1999, nr 4, s
9 Kamila Szutowska: Odpowiedzialność za szkodę z tytułu wrongful conception i wrongful birth Podsumowując zagadnienie wpływu istnienia w polskim porządku prawnym klauzuli sumienia na ocenę charakteru obowiązku lekarza dokonywania legalnych zabiegów przerywania ciąży, należy stwierdzić, iż obowiązek taki teoretycznie istnieje, lecz w praktyce w odniesieniu do osoby lekarza nie do końca jest on namacalny. Nie można bowiem zaprzeczyć, iż klauzula sumienia stanowi wyjątek, opierając się na którym lekarz może odmówić przerwania ciąży. W razie braku konfliktu sumienia niedopuszczalne jest zwolnienie się ze wspomnianego obowiązku za jej pomocą 28. Powołane na początku rozważań przepisy ustawy o zawodzie lekarza i KEL przekonują także, iż sumienie lekarza jest kategorią nie tylko etyczną, lecz i prawną, stanowiąc jedną z przesłanek oceny zgodności z prawem jego zachowania 29. Tyle w odniesieniu do teoretycznego ujęcia tego obowiązku. W praktyce natomiast, poza przypadkami przewidzianymi przez art. 30, lekarz przecież zawsze może odmówić wykonania zabiegu przerwania ciąży lub wystawienia zaświadczenia stwierdzającego zaistnienie przesłanek uprawniających do zabiegu, czy też nawet skierowania na badania prenatalne 30. Obowiązek odnotowania odmowy w dokumentacji medycznej nie oznacza, iż decyzja etyczna lekarza może być w jakikolwiek sposób weryfikowana. Lekarz wykonujący zawód w ramach stosunku pracy lub służby, po uprzednim pisemnym powiadomieniu przełożonego, iż przez wzgląd na konflikt sumienia odmawia wykonywania danych świadczeń, zwalnia się tym samym z obowiązku ich wykonywania w całej rozciągłości, poza oczywiście sytuacją zagrożenia życia lub zdrowia pacjentki, o których wyżej była mowa. Mimo jednak wątpliwości co do rzeczywistego obciążenia wspomnianym obowiązkiem osoby lekarza, nie można stwierdzić, iż uprawnieniu kobiety tak naprawdę obowiązek udzielenia świadczenia nie odpowiada. Obowiązek zagwarantowania dostępu do legalnych zabiegów aborcji spoczywa na organach administracji publicznej oraz na z.o.z. 31 i może być realizowany przez dobór personelu medycznego zakładów w taki sposób, aby w jego skład wchodzili również lekarze nieodmawiający wymienionych świadczeń w powołaniu się na klauzulę sumienia. Dodać poza tym należy, iż zgodnie z 8 ust. 3 załącznika do rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 6 października 2005 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej 32, świadczeniodawca jest zobowiązany do posiadania umowy z podwykonawcą zapewniającej wykonanie świadczenia, co do którego lekarz wykonujący zawód na podstawie stosunku pracy lub w ramach służby złożył u świadczeniodawcy informację o możliwości odmowy jego udzielenia w związku z powołaniem się na klauzulę sumienia. Dodać trzeba, iż przytoczony przepis rozporządzenia gwarantuje również, że lekarz odmawiający wykonania 28 T. Justyński: Wrongful conception, wrongful birth i wrongful life, op. cit., s L. Kubicki: Sumienie lekarza, op. cit., s Tak też W. Borysiak: glosa do wyroku SN z dnia 13 października 2005, op. cit., s M. Nesterowicz: Prawo medyczne, op. cit., s Dz.U. Nr 197, poz. 1643, do ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. 99
10 Transformacje Prawa Prywatnego 2/2008 świadczenia przez wzgląd na konflikt sumienia nie powinien mieć trudności ze wskazaniem realnej możliwości uzyskania tego świadczenia w innej placówce, w przypadku gdy nie może on odesłać pacjenta do innego lekarza pracującego w tym samym z.o.z. co on, choćby z tego powodu na przykład, że cały zakład zadeklarował z góry, opierając się na klauzuli zbiorowego sumienia, że danych świadczeń się w nim nie udziela Konstrukcja prawa podmiotowego do aborcji a interes kobiety podlegający realizacji i ochronie W nawiązaniu do dotychczasowych rozważań przypomnieć należy, że kobiecie przysługuje w przypadkach określonych w ustawie o planowaniu rodziny możliwość poddania się zabiegowi przerwania ciąży, z której skorzystanie jest zachowaniem pierwotnie zgodnym z prawem, a także iż uprawnieniu kobiety odpowiada obowiązek organów administracji publicznej i z.o.z. korzystających ze środków publicznych zapewnienia jej realnego dostępu do tego świadczenia oraz obowiązek lekarza przeprowadzenia zabiegu, poza wyjątkiem, kiedy powoła się on na klauzulę sumienia lub też zachodzą przeciwwskazania medyczne do przerwania ciąży. Poczynione ustalenia jeszcze jednak nie przesądzają, że kobiecie przysługuje prawo podmiotowe do aborcji. Przyznanie jednostce prawa podmiotowego ma bowiem służyć realizacji i ochronie jej interesu, co nie oznacza wszakże, iż uzasadnione jest powoływanie się danej jednostki na przysługiwanie jej prawa podmiotowego w związku z realizowaniem każdego interesu. W literaturze podkreśla się, że pojęcie prawa podmiotowego jest nadużywane. Często błędnie określa się jego mianem korzystną dla jednostki sytuację, wynikającą z norm prawa przedmiotowego, które jednakże nie przyznają jednostce żadnego prawa. Objęcie daną normą prawa przedmiotowego ochrony interesów społecznych lub indywidualnych nie przesądza, że norma ta stanowi podstawę wyróżnienia prawa podmiotowego 33. Interes kobiety realizowany poprzez przysługującą jej możliwość poddania się zabiegowi przerwania ciąży nie przemawia za uznaniem, iż przysługuje jej prawo podmiotowe do aborcji. Jest tak dlatego, że ustawodawca jedynie toleruje, ale nie aprobuje, przerywanie ciąży w wyjątkowych przypadkach 34. Wniosek taki wypływa z dotychczasowych rozważań. Po pierwsze wskazują one, iż legalne przypadki dopuszczalności przerywania ciąży są wynikiem rozstrzygnięcia kolizji dóbr matki i dziecka. Skutkiem przyznania pierwszeństwa ochrony dobrom matki jest unicestwienie dziecka poczętego. W świetle aksjologii konstytucyjnej polskiego systemu prawnego skutek ten uzna- 33 M. Pyziak Szafnicka: Prawo podmiotowe, op. cit., s. 43; S. Grzybowski (w:) System, op. cit., s M. Wiącek: Naruszenie prawa podmiotowego do aborcji, op. cit., s
11 Kamila Szutowska: Odpowiedzialność za szkodę z tytułu wrongful conception i wrongful birth wany jest za mniejsze zło. Po drugie, jak już wyżej przedstawiono, obowiązek aktywnej pomocy kobiecie spoczywający w świetle ustawy o planowaniu rodziny na organach administracji publicznej jest nakierowany na przekonanie kobiety do kontynuowania ciąży, poprzez zagwarantowanie jej dostępu do opieki medycznej i badań prenatalnych, udzielanie informacji o instytucjach zajmujących się sprawami przysposobienia i możliwościach uzyskania pomocy materialnej. Realizacja interesu kobiety w postaci ochrony jej dóbr, takich jak: życie, zdrowie, godność i integralność psychofizyczna, wiąże się z koniecznością poświęcenia życia dziecka poczętego. Tragiczna konieczność dokonania wyboru oznacza, że wynikła z niego sytuacja musi być tolerowana, ale trudno by było nazwać ją pożądaną czy aprobowaną. Dlatego też uprawnienia kobiety do przerywania ciąży na gruncie ustawy o planowaniu rodziny nie można uznać za prawo podmiotowe. Nie można zgodzić się również ze stanowiskiem, które starając się ominąć wspomniane wyżej powody braku zasadności objęcia interesu kobiety ochroną w postaci prawa podmiotowego, przedstawia możliwość przerywania ciąży nie jako samoistne prawo podmiotowe, lecz jako uprawnienie, które w połączeniu z innymi uprawnieniami przewidzianymi przez ustawę o planowaniu rodziny tworzy prawo podmiotowe do świadczeń w okresie ciąży 35. Zakwalifikowanie możliwości przerywania ciąży do szerszej kategorii pojęciowej nie pozwala na obejście problemu. Jeżeli realizacja interesu kobiety poprzez skorzystanie z przyznanego jej uprawnienia wywołuje skutek w postaci śmierci dziecka poczętego, uznany za konieczny, ale jednocześnie za niepożądany i nieaprobowany, to takie uprawnienie, które ma na celu realizację tego interesu, nie może współtworzyć wraz z innymi uprawnieniami prawa podmiotowego. Ochrona wynikająca z prawa podmiotowego objęłaby wtedy bowiem zarówno interes kobiety realizowany przez te inne uprawnienia, jak i przez uprawnienie do przerwania ciąży. Nie można więc uznać, że prawo podmiotowe do świadczeń w okresie ciąży zawiera w sobie między innymi także uprawnienie do jej przerwania Bezprawność uniemożliwienia kobiecie poddania się legalnemu zabiegowi przerwania ciąży Wykluczenie istnienia prawa podmiotowego do aborcji w obowiązującym stanie prawnym rodzi pytanie, czy uniemożliwienie kobiecie poddania się legalnemu zabiegowi przerwania ciąży jest bezprawne? Odpowiedź jest, jak się wydaje, złożona. W literaturze wskazano, iż nie można uznać za bezprawne zdarzenia, którego skutkiem jest niedojście do pozbawienia życia człowieka 36. Argument ten należy uznać za słuszny, pod warunkiem iż zachowanie, w rezultacie którego do 35 D. Korszeń: Koncepcja prawa podmiotowego przysługującego na podstawie ustawy o planowaniu rodziny, op. cit., s Tamże, s
12 Transformacje Prawa Prywatnego 2/2008 przerwania ciąży nie doszło, tylko w tym aspekcie nie zostanie uznane za bezprawne. Zachowanie to pociąga za sobą bowiem także inne konsekwencje, nie ogranicza się ono jedynie do zachowania dziecka poczętego przy życiu, lecz wywołuje również skutki w sferze ochrony dóbr kobiety. Możliwość poddania się zabiegowi przerwania ciąży nie jest prawem podmiotowym, ale stanowi z punktu widzenia interesów kobiety korzystną dla niej sytuację, powstałą na gruncie norm prawa przedmiotowego. Przypomnieć należy, że art. 4a ust. 1 ustawy o planowaniu rodziny jest wyrazem rozstrzygnięcia kolizji dóbr prawnie chronionych matki i dziecka poczętego. Ustawodawca zawarł w art. 4a ust. 1 reguły postępowania z chronionymi dobrami matki i dziecka poczętego. W przewidzianych w tym przepisie sytuacjach przyznał dobrom matki pierwszeństwo ochrony kosztem dóbr dziecka. Postępowanie nienaruszające tych reguł jest zgodne z prawem, mimo iż pociąga za sobą naruszenie dobra dziecka 37. Kolejne pytanie, które się w toku rozumowania nasuwa, związane jest z kwestią, czy wspomniane reguły obejmują też możliwość domagania się przez kobietę aktywnego zachowania ze strony lekarza. W związku z tym, że, jak już wykazano, na lekarzu ciąży obowiązek wykonania zabiegu, a na z.o.z. zapewnienia dostępności tych zabiegów, należy na postawione pytanie udzielić odpowiedzi twierdzącej. Bezpodstawna odmowa lekarza przeprowadzenia zabiegu, czy też jego uniemożliwienie pozostające w związku z wadliwie postawioną diagnozą dotyczącą stanu zdrowia matki lub stanu ciąży, narusza reguły postępowania przewidziane przez prawo przedmiotowe na gruncie ustawy o planowaniu rodziny. Bezprawność uniemożliwienia legalnego przerwania ciąży należałoby zatem rozumieć jako sprzeczność zachowania z tymi regułami postępowania 38. Zgodnie z art. 4a ust. 3 ustawy o planowaniu rodziny, w przypadkach zaistnienia przesłanki medycznej lub eugenicznej dopuszczalności przerwania ciąży, zabieg aborcji powinien zostać przeprowadzony w szpitalu. W prywatnym gabinecie lekarskim dopuszczalne jest natomiast dokonanie zabiegu ze wskazań kryminologicznych. Podmiotami odpowiedzialnymi za bezprawne uniemożliwienie przerwania ciąży mogą być zatem publiczne i niepubliczne z.o.z. oraz lekarze prowadzący praktykę prywatną. Podstawę odpowiedzialności 39 publicznego szpitala za zachowanie lekarza będącego jego pracownikiem (art k.p.) stanowi art. 430 k.c. Zakład odpowiada na zasadzie ryzyka za zawiniony błąd lekarski, którego skutkiem było bezprawne uniemożliwienie aborcji. Publiczny z.o.z. nie odpowiada w tym przypadku na podstawie art. 417 k.c., gdyż nie można uznać, że błąd lekarza nastąpił 37 B. Gawlik: Ochrona dóbr osobistych. Sens i nonsens koncepcji tzw. praw podmiotowych osobistych, Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Jagiellońskiego, Prace z Wynalazczości i Ochrony Własności Intelektualnej, z. 41, Kraków 1985, s Takie rozwiązanie problemu, jako jedno z możliwych, proponuje także M. Wild: Roszczenia z tytułu wrongful birth w prawie polskim, Przegląd Sądowy 2005, nr 1, s W obecnym stanie prawnym, a więc po nowelizacji kodeksu cywilnego ustawą z dnia 17 czerwca 2004 r., Dz.U. Nr 162, poz
13 Kamila Szutowska: Odpowiedzialność za szkodę z tytułu wrongful conception i wrongful birth przy wykonywaniu władzy publicznej 40. W literaturze wskazano, iż publiczny z.o.z. ponosi na podstawie art. 417 k.c. odpowiedzialność za nieuzasadnioną odmowę skierowania kobiety na badania prenatalne 41. Przesłanką odpowiedzialności nie jest wtedy wina, a jedynie bezprawność. W przypadku dopuszczenia się przez publiczny z.o.z. winy organizacyjnej, podstawę odpowiedzialności zakładu stanowi art. 416 k.c. W piśmiennictwie wyrażono pogląd, że można także przyjąć istnienie kontraktowej odpowiedzialności publicznego z.o.z. względem pacjentki 42. Przeprowadzanie zabiegów aborcji w niepublicznym z.o.z. najczęściej ma miejsce w oparciu o umowę z pacjentem o usługi lecznicze, a więc dochodzi do zbiegu kontraktowej i deliktowej odpowiedzialności (art. 443 k.c.). W sytuacji wyboru reżimu deliktowego, podstawy roszczeń kształtują się tak jak przy publicznym z.o.z., natomiast w reżimie kontraktowym, szpital niepubliczny odpowiada za zachowanie lekarza na zasadzie ryzyka, w oparciu o art. 474 k.c. Jeśli niepubliczny z.o.z. wykonuje zabiegi przerwania ciąży w ramach umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia, to pacjentka, której przysługuje prawo do bezpłatnej opieki leczniczej, nie zawiera z takim szpitalem umowy o usługi lecznicze, co oznacza, iż ponosi on wyłącznie odpowiedzialność deliktową 43. Do zbiegu deliktowej i kontraktowej podstawy odpowiedzialności dochodzi również najczęściej, gdy bezprawnego zachowania, wskutek którego nie doszło do przerwania ciąży, dopuścił się lekarz prowadzący praktykę prywatną. Dla określenia, jaki potencjalnie uszczerbek mógłby podlegać kompensacji, trzeba wskazać, ze względu na jaki cel ustanowione zostały wspomniane reguły postępowania. W przypadku uniemożliwienia przerwania ciąży dopuszczalnego z przyczyn medycznych, celem jest zapobiegnięcie utraty przez kobietę życia lub zdrowia. Aborcja z przyczyn embriopatologicznych ma natomiast służyć uchronieniu psychicznej integralności kobiet, które nie są w stanie pogodzić się z nieuleczalną chorobą dziecka i nie chcą przyjąć ciężaru opieki nad dzieckiem upośledzonym, które w większości przypadków nigdy nie osiągnie samodzielności 44. Dopuszczalność przerwania ciąży pochodzącej z gwałtu oznacza możliwość przynajmniej częściowego usunięcia skutków naruszenia godności i integralności psychofizycznej kobiety, które miało miejsce w związku z popełnionym na jej osobie przestępstwie. Konsekwencją tego przestępstwa była bowiem również niechciana ciąża, której kontynuowanie przez ofiarę wbrew jej woli oznacza utrwalenie skutków przestępstwa 45. Takie określenie celu wspomnianych reguł postępowania odzwierciedla 40 P. Jaworek: Narodziny dziecka jako źródło szkody, op. cit., s M. Nesterowicz: Prawo medyczne, op. cit., s P. Jaworek: Narodziny dziecka jako źródło szkody, op. cit., s ; T. Justyński: Wrongful conception, op. cit., s M. Nesterowicz: Prawo medyczne, op. cit., s Tak też D. Korszeń: Koncepcja prawa podmiotowego przysługującego na podstawie ustawy o planowaniu rodziny, op. cit., s Wyrok SN z dnia 21 listopada 2003 r., V CK 16/03, OSNC 2004, nr 6, poz. 104; P. Sobolewski, glosa do wyroku SN z dnia 21 listopada 2003, op. cit., s
14 Transformacje Prawa Prywatnego 2/2008 przyczynę, ze względu na którą zostały one ustanowione, czyli konflikt dóbr matki i dziecka, możliwy do rozstrzygnięcia tylko poprzez poświęcenie jednego z kolidujących dóbr. Postępowanie według tych reguł przesądza o zgodnym z prawem poświęceniu dobra dziecka. Nie należy jednak zapominać, że naruszenie reguł oznacza poświęcenie dobra kobiety, wbrew przepisom prawa. I w tym właśnie zakresie można mówić o doznaniu przez kobietę uszczerbku wskutek bezprawnego uniemożliwienia jej legalnego przerwania ciąży. W ramach wyrównania odniesionego uszczerbku w przypadku bezprawnego uniemożliwienia przerwania ciąży można rozpatrywać odszkodowanie za szkodę wynikłą z uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, a także zadośćuczynienie za krzywdę w postaci fizycznego i psychicznego cierpienia wynikłego z wymienionych uszczerbków. Wątpliwości budzi natomiast zasadność zasądzania odszkodowania obejmującego koszty utrzymania dziecka. Rozważania na poruszony powyżej temat zostaną przedstawione w trzeciej części artykułu. Zanim to jednak nastąpi, konieczne jest jeszcze odniesienie się do niedawno zapadłego wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (dalej jako ETPCz lub Trybunał) w sprawie Tysiąc przeciwko Polsce, w celu bliższego zastanowienia się nad możliwymi konsekwencjami tego orzeczenia, a w szczególności nad tym, czy Trybunał zabrał głos w dyskusji na temat istnienia prawa do aborcji w polskim porządku prawnym Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 20 marca 2007 r. w sprawie Tysiąc przeciwko Polsce 46 Treść wyroku w sprawie Tysiąc v. Polska wywołała kontrowersje zarówno w prasie, jak i w piśmiennictwie prawniczym, odnośnie do kwestii, czy Trybunał zabrał głos w dyskusji na temat istnienia prawa podmiotowego do aborcji 47. Różnie oceniono także możliwe skutki zapadłego orzeczenia dla kształtu regulacji dopuszczalności przerywania ciąży w polskim prawie 48. Tytułem wstępu do szczegółowych rozważań przedstawiony zostanie krótki rys stanu faktycznego 49 leżącego u podłoża rozstrzygnięcia w sprawie Tysiąc v. Polska oraz stanowisk stron postępowania przed Trybunałem. 46 Skarga nr 5410/03. Tekst orzeczenia w języku polskim jest dostępny m.in. na stronie pl/re/re_wyroki.php, w języku angielskim m.in. na stronie php?option=com_content&task=view&id=38&itemid=9 (stan stron z 8 maja 2008 r.). 47 M.A. Nowicki: Sprawa Alicji Tysiąc: co powiedział strasburski Trybunał i czego nie powiedział, Rzeczpospolita z marca 2007 r. 48 W. Borysiak: Aborcja: o jaką procedurę chodziło Strasburgowi w sprawie Alicji Tysiąc, Rzeczpospolita z 14 stycznia 2008 r., (stan strony www z 29 lutego 2008 r.); J. Kondratiewa Bryzik: Orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 20 marca 2007 r. w sprawie Tysiąc v. Polska, Prawo i Medycyna 2007, nr Przedstawienie faktów dokonane zostało w oparciu o tekst orzeczenia ETPCz. Polemikę odnośnie do ustaleń faktycznych zaprezentował R. Dębski: Meandry i bezdroża polskiej medycyny prenatalnej refleksje klinicysty, Prawo i Medycyna 2007, nr 3, s
15 Kamila Szutowska: Odpowiedzialność za szkodę z tytułu wrongful conception i wrongful birth Stan faktyczny i stanowiska stron postępowania przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka Skarżąca, będąc już matką dwójki dzieci, zaszła ponownie w ciążę w 2000 r. Obawiając się, iż trzecia ciąża i urodzenie dziecka mogą spowodować pogorszenie się bardzo poważnej wady wzroku, na którą cierpiała od 6. roku życia, a także wywołać inne ujemne skutki dla jej zdrowia w związku z koniecznością odbycia kolejnego porodu przez cesarskie cięcie, zwróciła się ona do trzech lekarzy okulistów w celu uzyskania zaświadczenia stwierdzającego zaistnienie przesłanki medycznej do przerwania ciąży. Okuliści poinformowali skarżącą, że ciąża i poród stanowiły zagrożenie dla jej wzroku, jednakże odmówili wydania wspomnianego zaświadczenia. Skarżąca uzyskała natomiast zaświadczenie od lekarza internisty, w którym stwierdził on, że obecna ciąża niesie za sobą zarówno ryzyko pęknięcia macicy u skarżącej, w związku z dwoma wcześniejszymi porodami przeprowadzonymi metodą cesarskiego cięcia, jak i ryzyko pogorszenia możliwości widzenia przez skarżącą, ze względu na patologiczne zmiany w siatkówce oka. Wszyscy jak dotąd wymienieni lekarze zalecali skarżącej unikanie wysiłku fizycznego, gdyż mógł on w ich przekonaniu zwiększyć opisane zagrożenia dla jej zdrowia. W wyniku badania przeprowadzonego w drugim miesiącu ciąży określono, iż wadę wzroku skarżącej korygują okulary o mocy 24 dioptrii. Z zaświadczeniem wydanym przez internistę skarżąca skierowała się do kliniki ginekologii i położnictwa w celu poddania się zabiegowi aborcji. Ordynator oddziału, który przyjął skarżącą, wykluczył jednakże na podstawie przeprowadzonej z nią rozmowy zaistnienie przesłanki medycznej do przerwania ciąży. W trakcie wizyty pacjentki skonsultował się z lekarzem endokrynologiem, który również złożył podpis na dotychczasowym zaświadczeniu, odmawiając zgody na przeprowadzenie zabiegu aborcji. Ordynator zalecił skarżącej poród przez cesarskie cięcie, a także stwierdził, że ani obecna, ani ewentualne następne ciąże nie niosłyby zagrożenia dla zdrowia skarżącej, jeżeli rozwiązane byłyby przez cesarskie cięcie. Skarżąca urodziła ostatecznie zdrowe dziecko. Około półtora miesiąca po porodzie jej wzrok się pogorszył. Po przeprowadzeniu badań stwierdzono wylew krwi do plamki żółtej w prawym oku i pogorszenie siatkówki w lewym oku. Zmian chorobowych w oczach nie można było usunąć operacyjnie. Istniało ryzyko całkowitej utraty wzroku przez skarżącą. W trakcie trwania ciąży komisja lekarska ZUS uznała, że skarżąca jest niepełnosprawna w stopniu poważnym, a nie średnim, tak jak orzeczono przed jej zajściem w ciążę, oraz wymaga stałej pomocy i opieki w życiu codziennym. Kilka miesięcy po porodzie komisja stwierdziła wysoką niepełnosprawność skarżącej. W 2001 r. przeciwko lekarzowi ordynatorowi rozpoczęto postępowanie karne w związku z oskarżeniem skarżącej, iż uniemożliwienie przerwania ciąży z przyczyn medycznych spowodowało ciężki uszczerbek na jej zdrowiu w postaci niemal całkowitej utraty wzroku. Okuliści przesłuchani w postępowaniu przez prokuratora 105
16 Transformacje Prawa Prywatnego 2/2008 zeznali, iż skarżąca mogła urodzić dziecko w bezpieczny sposób metodą cesarskiego cięcia. Zgodnie z przeprowadzoną na zlecenie prokuratora opinią specjalistów okulisty, ginekologa i biegłego z zakresu medycyny sądowej ciąża i poród nie przyczyniły się do pogorszenia wady wzroku skarżącej. Postępowanie zostało umorzone. W ramach złożonego przez skarżącą odwołania kwestionowała ona zasadność opinii wymienionych specjalistów, a także zarzucała nieuwzględnienie przez prokuratora rejonowego zaświadczenia stwierdzającego zaistnienie przesłanek medycznych do przerwania ciąży wydanego przez internistę. Skarżąca podniosła, iż nie mogła się ze względu na swoją krótkowzroczność w należyty sposób zaznajomić z materiałami śledztwa, gdyż były napisane w nieczytelny sposób, a jej prośby o pomoc w ich odczytaniu nie uwzględniono. Postanowienie prokuratora rejonowego zostało podtrzymane przez prokuratora okręgowego, a następnie po przekazaniu do sądu rejonowego, w 2002 r., również przez ten sąd. W 2002 r. umorzone zostało także postępowanie dyscyplinarne przeciwko lekarzom ordynatorowi i endokrynologowi, którzy odmówili stwierdzenia dopuszczalności aborcji ze względu na zagrożenie zdrowia skarżącej. Na podstawie art. 34 konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności 50 (dalej jako konwencja) skarżąca wniosła w 2003 r. przeciwko Polsce (dalej jako rząd lub państwo) skargę do ETPCz, zarzucając naruszenie w szczególności art. 8, a także art. 3, 13 i 14 konwencji. Trybunał uznał, że skarga jest dopuszczalna, gdyż doszło do wyczerpania przez skarżącą krajowych środków odwoławczych (art. 35 ust. 1 konwencji). Europejski Trybunał Praw Człowieka nie stwierdził naruszenia art. 3 konwencji, natomiast co do zarzucanego naruszenia art. 13 i 14 konwencji orzekł, że brak potrzeby rozpatrywania zarzutów skarżącej w kontekście tych przepisów, gdyż najwłaściwszymi i wystarczającymi dla rozstrzygnięcia sprawy są rozważania dotyczące naruszenia art. 8 konwencji. Zgodnie z brzmieniem art. 8 konwencji, każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego, a ingerencja władzy publicznej w korzystanie z tego prawa jest niedopuszczalna, z wyjątkiem przypadków przewidzianych przez ustawę i koniecznych w demokratycznym społeczeństwie z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób. Skarżąca podniosła, iż wbrew twierdzeniom rządu nawet stwierdzenie niewystępowania związku przyczynowego między pogorszeniem się jej wzroku po porodzie a kontynuowaniem ciąży i porodem nie byłoby istotne dla oceny naruszenia jej prawa do poddania się aborcji z przyczyn medycznych. Ustawa o planowaniu rodziny stanowi bowiem w art. 4a ust. 1 pkt 1, iż dla spełnienia przesłanki medycznej wystarczające jest stwierdzenie występowania zagrożenia dla zdrowia kobiety, a nie ziszczenia się zagrożenia. 50 Z dnia 4 listopada 1950 r., sporządzona w Rzymie, Dz.U. z 1993 r. Nr 61, poz
17 Kamila Szutowska: Odpowiedzialność za szkodę z tytułu wrongful conception i wrongful birth Skarżąca wskazała także, iż poprzez niezapewnienie jej legalnej możliwości przerwania ciąży z przyczyn medycznych, w związku z brakiem wypełnienia przez państwo pozytywnego obowiązku przewidzenia rozwiązań prawnych gwarantujących skarżącej rzeczywistą możliwość skorzystania z jej prawa, doszło do naruszenia jej prawa do poszanowania życia prywatnego oraz fizycznej i moralnej integralności. W ocenie skarżącej państwo nie dopełniło obowiązku stworzenia instytucjonalnego i proceduralnego mechanizmu, który pozwalałby na rozstrzygnięcie sporu pomiędzy ciężarną kobietą a lekarzami odnośnie do zaistnienia przesłanki medycznej do przerwania ciąży. Twierdziła ona, że istniejące rozwiązania prawne są w tym względzie niewystarczające. Nie przewidują one zwłaszcza możliwości zweryfikowania lub podważenia decyzji lekarza o braku zaistnienia przesłanki do dokonania aborcji. Zdaniem skarżącej oznacza to, że w praktyce lekarze zawsze mogą arbitralnie decydować o dostępie do legalnego przerwania ciąży, gdyż prawo polskie nie przewiduje żadnego mechanizmu kontroli ich decyzji. Niebezpieczeństwo podejmowania przez lekarzy takich decyzji jest tym większe, iż obawiają się oni narażenia swojej reputacji oraz oskarżenia o naruszenie art. 152 k.k., który uznaje przerywanie ciąży, poza wyjątkami określonymi w ustawie o planowaniu rodziny, za przestępstwo. Rząd podniósł, że istniejąca w Polsce procedura stwierdzania spełnienia przesłanek dopuszczalności przerwania ciąży jest wystarczająca. W przypadku skarżącej, zgodnie z treścią rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 22 stycznia 1997 r. 51 (dalej jako rozporządzenie o kwalifikacjach lekarzy), lekarzem uprawnionym do wydania zaświadczenia był okulista, gdyż skarżąca uważała, że ciąża i urodzenie dziecka mogą pociągnąć za sobą skutek w postaci pogorszenia jej wzroku. Zdaniem okulistów, którzy zbadali skarżącą, obawy jej nie były uzasadnione i brak było podstaw dla dopuszczenia do przerwania ciąży. Rząd stwierdził, iż art. 37 ustawy o zawodzie lekarza daje pacjentowi możliwość skonsultowania decyzji lekarza z innymi lekarzami. Dlatego też istniejące w prawie polskim rozwiązania umożliwiają zakwestionowanie i rewizję decyzji lekarza dotyczącej zaistnienia przyczyny dokonania legalnej aborcji. Również przyjaciele sądu przedłożyli Trybunałowi swoje opinie. Centrum na rzecz Praw Reprodukcyjnych stwierdziło, iż brak istnienia w Polsce procedury odwoławczej od decyzji lekarza nieuwzględniającej wniosku kobiety o przerwanie jej ciąży odbiega od uregulowania tej kwestii w innych państwach europejskich, takich jak Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Dania, Finlandia, Norwegia, Słowacja, Słowenia, czy Szwecja. Polska Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny oraz Helsińska Fundacja Praw Człowieka w Polsce wskazały natomiast, że w praktyce częste jest kwestionowanie przez lekarza, do którego kobieta zwróciła się o przerwanie jej ciąży, zaświadczenia innego lekarza stwierdzającego zaistnienie 51 O kwalifikacjach zawodowych lekarzy, uprawniających do dokonania przerwania ciąży oraz stwierdzania, że ciąża zagraża życiu lub zdrowiu kobiety lub wskazuje na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, Dz.U. Nr 9, poz
18 Transformacje Prawa Prywatnego 2/2008 przesłanki do dokonania aborcji. Forum Kobiet Polskich wyraziło pogląd, że w polskich prawie nie istnieje prawo do aborcji. Jej dopuszczalność nie jest rozwiązaniem preferowanym przez państwo. Ponadto, art. 8 konwencji nakłada na państwo obowiązek powstrzymania się od arbitralnej ingerencji, a nie obowiązek działania, a więc na podstawie tego przepisu nie można uznać istnienia obowiązku przeprowadzenia zabiegu aborcji. Stowarzyszenie Rodzin Katolickich wskazało, że konwencja nie stanowi o istnieniu prawa do aborcji Rozstrzygnięcie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie Tysiąc v. Polska Trybunał stwierdził naruszenie przez Polskę art. 8 konwencji. W uwagach wstępnych do uzasadnienia swojego rozstrzygnięcia zaakcentował, że nie dotyczy ono rozważenia zagadnienia, czy konwencja gwarantuje prawo do aborcji 52. Dlatego też zapowiedział, iż nie będzie badał sprawy pod kątem udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy uniemożliwienie skarżącej przerwania ciąży stanowiło naruszenie jej praw na gruncie art. 8 konwencji 53. Nie odniósł się także do zagadnienia konfliktu dóbr matki i dziecka poczętego. Wskazał natomiast na problem ukształtowania ochrony prawa do prywatności w relacji z ochroną interesu publicznego 54. Trybunał orzekł, iż konwencja nakłada na państwo pozytywny obowiązek zagwarantowania jednostkom prawa do poszanowania ich integralności fizycznej i psychicznej, zawierającego się w prawie do ochrony życia prywatnego, i podkreślił, że przedmiotem rozważań będzie wyłącznie wypełnienie przez państwo tego pozytywnego obowiązku 55. W świetle rozpatrywanej sprawy ETPCz miał zatem zbadać, czy istnienie w prawie polskim regulacji przerywania ciąży z przyczyn medycznych w obecnym kształcie można uznać za spełnienie przez państwo pozytywnego obowiązku zabezpieczenia integralności fizycznej kobiety. Rozwijając przedstawione tezy, ETPCz zaznaczył, że ze spoczywającego na państwie pozytywnego obowiązku może wynikać konieczność przyjęcia rozwiązań prawnych gwarantujących prawo do poszanowania życia prywatnego także w sferze relacji między jednostkami, a nie tylko na płaszczyźnie jednostka państwo. Rozwiązania te obejmować mogą mechanizm rozstrzygania sporów między jednostkami, środki przymusu i realizacji praw jednostki 56. Następnie, powołując się na zasadę rządów prawa ucieleśnioną w konwencji, Trybunał wskazał, że prawo krajowe powinno zagwarantować środki ochrony prawnej przed nieuzasadnioną ingerencją 52 Pkt 104 wyroku. 53 Pkt 108 wyroku. 54 Pkt 107 wyroku. 55 Pkt 107 i 108 wyroku. 56 Pkt 110 wyroku. 108
19 państwa w prawa zagwarantowane przez konwencję 57. Trybunał podkreślił, iż przedmiotem jego badania nie jest stwierdzenie, czy prawa skarżącej przysługujące jej na gruncie art. 8 konwencji rzeczywiście zostały naruszone, ale czy obowiązujące polskie prawo zawiera procedurę wystarczającą do rzeczywistego skorzystania z tych praw i faktycznie gwarantuje ochronę tych praw przed ingerencją państwa 58. Uzasadniając naruszenie przez Polskę art. 8 konwencji, ETPCz orzekł, że potrzeba zagwarantowania jasnych i przejrzystych procedur stwierdzania spełnienia przesłanek dopuszczalności przerywania ciąży i zagwarantowania dostępności zabiegów jest tym wyraźniejsza, iż aborcja jest co do zasady na gruncie prawa polskiego przestępstwem. Dlatego też brak jasnych procedur w połączeniu z groźbą odpowiedzialności karnej może zniechęcać lekarzy do wyrażania zgody na zabieg. Ustawodawca, zezwalając na dokonywanie zabiegów aborcji w określonych przypadkach, powinien zadbać o to, aby kobiety miały rzeczywistą możliwość skorzystania z ustawowego uprawnienia do przerwania ciąży 59. Europejski Trybunał Praw Człowieka zaakcentował, że w sytuacji gdy dochodzi do podejmowania decyzji w sprawach dotyczących podstawowych praw człowieka, niezbędne jest istnienie procedury, w ramach której, przed niezależnym i kompetentnym organem, możliwe jest dokonanie oceny dowodów oraz zastosowanych w sprawie środków prawnych. Kobiecie powinno przysługiwać prawo do bycia wysłuchaną, a decyzja w jej sprawie powinna zostać sporządzona w formie pisemnej i zawierać uzasadnienie 60. Zadaniem procedury miałoby być także umożliwienie rozwiązywania sporów między ciężarną kobietą a lekarzem, lub między lekarzami, podobnych do tego sporu, który zdaniem Trybunału, zaistniał w rozpatrywanej sprawie 61. W ocenie ETPCz, obecnie istniejąca w polskim porządku prawnym procedura nie umożliwia należytego rozstrzygnięcia rozbieżności zdań pacjentki i lekarza. Nie gwarantuje tego przepis art. 37 ustawy o zawodzie lekarza, gdyż nie jest on skierowany do pacjentki, lecz wyłącznie do lekarzy, nie zapewniając pacjentce możliwości uzyskania opinii innego lekarza lub zweryfikowania opinii lekarza, z którą się ona nie zgadza 62. Obecnie istniejące rozwiązanie w prawie polskim nie przewiduje mechanizmu prewencyjnej kontroli decyzji lekarza stwierdzającej brak zaistnienia przesłanki do przerwania ciąży, kwestionowanej przez pacjentkę lub przez innych lekarzy. Środki kontroli następczej, obowiązujące na gruncie prawa cywilnego, karnego czy też w postępowaniu dyscyplinarnym, nie są wystarczające. Nie istnieje możliwość uchronienia pacjentki za ich pomocą przed ewentualnym naruszeniem jej praw 63. Poza tym, przedmiot następczej kontroli stanowi 57 Pkt 112 wyroku. 58 Pkt 113 wyroku. 59 Pkt wyroku. 60 Pkt 117 wyroku. 61 Pkt 119 wyroku. 62 Pkt wyroku. 63 Pkt 125, 127 wyroku. Kamila Szutowska: Odpowiedzialność za szkodę z tytułu wrongful conception i wrongful birth 109
20 Transformacje Prawa Prywatnego 2/2008 często nie fakt istnienia zagrożenia dla życia lub zdrowia kobiety (art. 4a ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu rodziny), lecz związku przyczynowego między zaistniałym naruszeniem a odmową dokonania zabiegu. Jest to dla stwierdzenia naruszenia praw kobiety nierelewantne, gdyż na gruncie wspomnianego przepisu ustawy o planowaniu rodziny, dla stwierdzenia dopuszczalności przerwania ciąży jest wystarczające, aby zagrożenie istniało, a nie żeby się ziściło. Przerwanie ciąży ma uchronić kobietę właśnie przed ziszczeniem się tego zagrożenia 64. Brak istnienia w prawie polskim procedury zabezpieczającej kobietę ciężarną przed dokonaniem naruszenia jej prawa do poszanowania życia prywatnego przesądza o naruszeniu przez Polskę art. 8 konwencji. Trybunał zasądził na rzecz skarżącej na podstawie art. 42 konwencji zadośćuczynienie za krzywdę, jakiej doznała w wyniku naruszenia praw przysługujących jej w oparciu o art. 8 konwencji Głos Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w dyskusji nad charakterem i kształtem regulacji dopuszczalności przerywania ciąży w prawie polskim Pierwsze zagadnienie, które wyłania się przy lekturze orzeczenia w sprawie Tysiąc v. Polska, koncentruje się wokół pytania, czy Trybunał rzeczywiście, zgodnie z zapowiedzią dokonaną na wstępie swojego uzasadnienia 65, nie objął rozważaniami istnienia na gruncie konwencji prawa podmiotowego do aborcji 66. Z wymienioną kwestią jest ściśle powiązana następna czy Trybunał ocenił funkcjonowanie istniejących w Polsce rozwiązań prawnych dotyczących dopuszczalności aborcji tak jak to powinien był zrobić, a więc w świetle polskiego prawa. Jego zadaniem było bowiem ustalenie, czy polskie prawo w swoim obecnym kształcie jest stosowane w należyty sposób w praktyce. Wydawać by się mogło, iż w takim kierunku podąży właśnie rozumowanie Trybunału. Wskazał on przecież w toku wywodu dotyczącego zarzutu naruszenia przez Polskę art. 8 konwencji, że pojęcie poszanowania życia prywatnego różni się w poszczególnych państwach stronach konwencji. Podkreślił, iż trzeba mieć na uwadze wspomniane różnice, także podczas dokonywania oceny praktyki postępowania danego państwa w określonych sytuacjach odnoszących się do życia prywatnego jednostek 67. Europejski Trybunał Praw Człowieka rozpatrzył jednakże przedłożoną mu sprawę w świetle odmiennych założeń. Trybunał wskazał co prawda, że nie będzie badał, czy uniemożliwienie skarżącej przerwania ciąży stanowiło arbitralną ingerencję w jej prawa wynikające z art Pkt 126 wyroku. 65 Pkt 104 wyroku. 66 Zob. też M. Zubik: Ochrona prawna początku życia człowieka w rozwiązaniach międzynarodowych i konstytucyjnych w Europie, Przegląd Sejmowy 2007, nr 3, s Autor zdaje się raczej opowiadać za poglądem, że ETPCz nie zajmował się kwestią istnienia prawa do aborcji na gruncie konwencji. 67 Pkt 112 wyroku. 110