Source: http://prawonadrodze.org.pl/opinia-prawna-dotyczaca-problemu-legalnosci-instalacji-stacjonarnych-urzadzen-rejestrujacych-predkosc-w-miejscowosciach-cierznie-i-uniechow/
Timestamp: 2019-08-26 09:34:51+00:00
Document Index: 108805688

Matched Legal Cases: ['art. 20', 'art. 104', 'art. 19', 'Art. 65', 'art. 156', 'art. 6']

Opinia prawna dotycząca problemu legalności instalacji stacjonarnych urządzeń rejestrujących prędkość w miejscowościach Cierznie i Uniechów | Stowarzyszenie Prawo na Drodze
← Sprostowanie Komendanta Straży Miejskiej w Debrznie w sprawie legalności radarów
Policja uniemożliwia kierującym dokonywanie weryfikacji pomiaru prędkości →
Opinia prawna dotycząca problemu legalności instalacji stacjonarnych urządzeń rejestrujących prędkość w miejscowościach Cierznie i Uniechów
Opublikowano 27 listopada 2012, autor: redakcja
Pytania do opinii:
Jaka jest ocena legalności działań poszczególnych organów administracji publicznej (GITD, GDDKiA, Straży Miejskiej w Debrznie) w procesie instalacji i użytkowania masztów urządzeń rejestrujących w pasie drogowym drogi krajowej nr 22 w miejscowościach Cierznie i Uniechów oraz instalacji znaków drogowych D-51?
Czy stacjonarne urządzenia rejestrujące usytuowane w w/w miejscowościach zainstalowane zostały legalnie?
Czy w/w/ urządzenia są użytkowane legalnie – według oceny na dzień dzisiejszy?
1) Niniejsza opinia nie ustala niczyjej winy w sensie prawnokarnym, jak też w sensie dyscyplinarnym. Jej zadaniem jest jedynie ocena legalności podjętych działań;
2) W niniejszej opinii pominięta została ocena legalności instalacji przedmiotowych urządzeń w zakresie ustalonym przez ustawę z dnia 11 maja 2001 r. – Prawo o miarach oraz wydanych na jej podstawie przepisów wykonawczych.
W dniu 15 listopada 2010 r. Komendant Straży Miejskiej w Debrznie skierował do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad – Odział w Gdańsku dwa wnioski o wydanie pozwolenia na instalację w pasie drogowym drogi K-22 dwóch masztów (słupów), na których mogłyby być montowane urządzenia automatycznie rejestrujące prędkość. Wniosek o sygnaturze SM0717/2010/29 dotyczył lokalizacji w miejscowości Cierznie (działka nr 39), natomiast wniosek o sygnaturze SM0717/2010/30 dotyczył lokalizacji w miejscowości Uniechów (działka nr 78).
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odpowiadając na te wnioski pismem z dnia 30 listopada 2010 r. wyjaśniła, iż trwa właśnie proces legislacyjny, który ma na celu wprowadzenie zmian w zakresie instalacji tych urządzeń. GDDKiA wyraziła w powyższym piśmie swoje poparcie dla obu lokalizacji masztów radarowych, ale pozwolenia nie wydała. Poinformowała natomiast, że „po ukończeniu procesu legislacyjnego (…) przekaże wniosek Straży Miejskiej w Debrznie do Pomorskiego Inspektoratu Transportu Drogowego”, jako organu właściwego do wydania takiego pozwolenia (zgody).
W dniu 17 stycznia 2011 r. oba wnioski Komendanta Straży Miejskiej z dnia 15 listopada GDDKiA przesłała – zgodnie z obietnicą – do Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Gdańsku, jako do organu, który w nowym stanie prawnym był uprawniony do wydania zgody na wnioskowane instalacje.
GITD wstrzymał się z wydaniem zgody na instalacje masztów do urządzeń rejestrujących prędkość, a Komendant Straży Miejskiej w Debrznie został poinformowany, iż trwają prace nad przygotowaniem przepisów wykonawczych do nowych rozwiązań ustawowych i do czasu ich ogłoszenia zgoda taka nie zostanie wydana.
Na wniosek Komendanta Straży Miejskiej w Debrznie pismem z dnia 9 lutego 2011 r. (GDDKiA wyraziła zgodę na ustawienie przez Straż Miejską w Debrznie znaków D-51 (automatyczna kontrola prędkości) w miejscowości Cierznie oraz Uniechów. Natomiast pismem z dnia 28 marca 2011 r. GDDKiA wyraziła zgodę na ustawienie i instalację masztów urządzeń rejestrujących.
W dniu 22 kwietnia dokonana została instalacja oraz odbiór techniczny dwóch masztów wieżowych w Cierzniach i Uniechowie. Od tego momentu Straż Miejska rozpoczęła dokonywanie automatycznej kontroli ruchu drogowego na zainstalowanym sprzęcie.
Stan prawny w zakresie udzielania zezwoleń na instalację w pasie drogowym urządzeń rejestrujących oraz ich masztów w badanym okresie uległ zmianie. Zmiana stanu prawnego nastąpiła w dniu 31 grudnia 2010 r. Cezurę tę wyznacza moment wejścia w życie ustawy z dnia 29 października 2010 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Głównym celem tej nowelizacji było „ wprowadzenie instrumentów prawnych zmierzających do zapewnienia odpowiedniej bazy infrastrukturalnej dla systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym związanej z użytkowaniem stacjonarnych urządzeń rejestrujących”[1].
W starym stanie prawnym, obowiązującym do dnia 30 grudnia 2010 r., organem właściwym do wydawania zezwoleń był Dyrektor Generalny Dróg Krajowych i Autostrad. W zmienionym stanie prawnym instalacja urządzeń rejestrujących może nastąpić w jednych z dwóch trybów:
a) zarządcy dróg instalują lub usuwają stacjonarne urządzenia rejestrujące lub obudowy na wniosek GITD;
2)zarządcy dróg dokonują tych czynności z własnej inicjatywy, lecz wymagana jest uprzednio zgoda GITD[2].
Zwrócić ponadto należy uwagę, iż w zmienionym stanie prawnym specjalny reżim prawny dotyczy dróg krajowych. Na podstawie art. 20b ust. 4 ustawy o drogach publicznych obowiązki administratora tych dróg w zakresie instalacji w pasie drogowym stacjonarnych urządzeń rejestrujących oraz ich obudów, a także usuwanie oraz utrzymanie zewnętrznej infrastruktury dla zainstalowanych urządzeń – należy do obowiązków GITD, a nie GDDKiA będącego zarządcą tych dróg.
Powyższe rozwiązanie jest logiczne i skonstruowane na potrzeby tworzonego Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD), które administrowane jest przez GITD. Jedną z idei tego systemu jest to, aby w sieci dróg krajowych istniał jeden, zcentralizowany, zautomatyzowany i sprawnie działający system ujawniania za pomocą urządzeń rejestrujących naruszenia przepisów ruchu drogowego w zakresie przekraczania dopuszczalnej prędkości oraz niestosowania się do sygnałów świetlnych.
W związku z powyższym rozwiązaniem, zadać sobie należy pytanie, czy istnieje jakakolwiek racja, aby w sieci dróg krajowych instalowały swoje urządzenia rejestrujące samorządy gminne (straże miejskie, straże gminne), skoro ich urządzenia nie mogą współpracować z nowym systemem automatycznej kontroli? Jest zatem zrozumiałe, że każdy wyłom od przyjętej zasady, może mieć miejsce jedynie za zgodą GITD.
3. Forma udzielenia zgody na instalację urządzeń
Udzielenie zgody przez GITD na instalację w pasie drogowym urządzeń rejestrujących lub ich obudów nie jest decyzja administracyjną w rozumieniu przepisów k.p.a., gdyż brak jest materialno prawnej podstawy do przyjęcia rozwiązania przeciwnego. Zgodnie z doktryną oraz orzecznictwem – art. 104 k.p.a. nie może stanowić samoistnej podstawy do wydania decyzji administracyjnej. Podstawę do wydania decyzji administracyjnej należy bowiem wyprowadzić z powszechnie obowiązujących przepisów prawa materialnego (J. Borkowski (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2004, s. 455). Zgoda taka musi być jednak udzielona w sposób wyraźny i sformalizowany – co wyklucza możliwość udzielenia jej w sposób dorozumiany.
4. Sposób rozstrzygnięcia sprawy w przypadku zmiany właściwości organów
Komendant Staży Miejskiej w Debrznie swoje wnioski z dnia 15 listopada 2010 r. o instalację w pasie drogi krajowej K-22 obudów urządzeń rejestrujących skierował do organu, który w obowiązującym w stanie prawnym był właściwy do załatwienia sprawy. W międzyczasie jednak nastąpiła zmiana właściwości rzeczowej organów władzy publicznej uprawnionych do rozpatrzenia złożonych wniosków. W takim przypadku organ, do którego trafił wniosek i który stał się organem niewłaściwym do jego rozpatrzenia, winien niezwłocznie przekazać podanie do organu właściwego. I na tym jego rola się kończy.
art. 19 k.p.a.:
„Organy administracji publicznej przestrzegają z urzędu swojej właściwości rzeczowej i miejscowej”
Art. 65 § 1 k.p.a.:
„Jeżeli organ administracji publicznej, do którego podanie wniesiono, jest niewłaściwy w sprawie, niezwłocznie przekazuje je do organu właściwego. Przekazanie sprawy do organu właściwego następuje w drodze postanowienia, na które służy zażalenie”.
W postępowaniu administracyjnym nie przyjęto zatem zasady perpetuatio fori, która sankcjonowałaby ciągłość właściwości organu, będącego właściwym w chwili wszczęcia postępowania. Zasada taka obowiązuje w postępowaniu cywilnym, natomiast w procedurze administracyjne – nie ma zastosowania.
5. Ocena sposobu załatwienia sprawy przez GITD
Główny Inspektor Transportu Drogowego, po przekazaniu mu przez GDDKiA podań Komendanta Straży Miejskiej w Debrznie z dnia 15 listopada 2010 r., nie rozpatrzył ich, powołując się na brak przepisów wykonawczych do nowej ustawy. Jednocześnie GITD poinformował Komendanta Straży Miejskiej w Debrznie „o możliwości rozpatrzenia sprawy związanej z uzyskaniem zgody na instalację urządzeń dopiero po wejściu w życie przepisów wykonawczych, które określą szczegółowo tryb i zasady lokalizowania stacjonarnych urządzeń rejestrujących”[3].
GTID postąpił prawidłowo. Przepisy znowelizowanej ustawy o drogach publicznych oraz ustawy Prawo o ruchu drogowym nie nadawały się do bezpośredniego stosowania. Wynika to wprost z brzmienia ustawy nowelizującej. Ustawa ta cały szereg kwestii powierzyła do doregulowania w trybie przepisów wykonawczych ówczesnemu Ministrowi Infrastruktury. Do momentu wydania tych przepisów nie istniały zatem normy prawne regulujące określony przedmiot regulacji. GITD nie mógł zatem na początku 2011 r. wydać stosownego zezwolenia z powodu braku podstaw prawnych.
Zauważyć należy, iż nawet gdyby GITD na początku roku 2011 r. wydał zgodę, o którą prosił Komendant Straży Miejskiej w Debrznie, to instalacja i eksploatacja fotoradarów mogłaby nastąpić nie wcześniej niż w dniu wejścia w życie przepisów wykonawczych do ustawy zmieniającej ustawę o drogach publicznych oraz ustawę Prawo o ruchu drogowym, tj. 22 czerwca 2011 r. Zatem z tego samego powodu (braku podstaw prawnych) instalacja oraz użytkowanie urządzeń pomiarowych nie były prawnie dopuszczalne.
Zauważyć należy, iż GITD nie miał obowiązku wydania zgody na instalację urządzeń rejestrujących w pasie drogowym drogi krajowej.
Zauważyć także należy, iż GITD przed ewentualnym wydaniem zgody na instalację urządzeń, którą wniósł Komendant Staży Miejskiej w Debrzenie, winien rozstrzygnąć, czy nie leży w interesie GITD (a tym samym w interesie Państwa) zainstalowanie urządzeń rejestrujących administrowanych przez Centrum Automatycznego Nadzoru Nad Ruchem Drogowym w lokalizacji, którą zainteresowany był Komendant Straży Miejskiej w Debrznie.
6. Ocena sposobu załatwienia sprawy przez GDDKiA
GDDKiA pismem z dnia 17 stycznia 2011 r. – zgodnie z obowiązującym prawem – przekazał wnioski Komendanta Straży Miejskiej w Debrznie do Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Gdańsku. Na tym rola GDDKiA winna się kończyć. Ale się nie skończyła. W dniu 9 lutego 2011 r. GDDKiA Oddział w Gdańsku wyraził zgodę na ustawienie znaków D-51 na początku miejscowości Cierznie i Uniechów, na drodze krajowej nr 22, zaś 28 marca 2011 r. ten sam organ wydał zgodę na ustawienie i instalację masztów urządzeń rejestrujących w pasie drogowym.
Obie „decyzje” GDDKiA są zdumiewające i wysoce nieprawidłowe.
GDDKiA wydał zgodę na instalację znaku drogowego, którego wzór nie został jeszcze określony w przepisach wykonawczych! Stosowne rozporządzenie Ministra Infrastruktury zostało wydane dopiero 22 czerwca 2011 r. GDDKiA był organem właściwym do wydanie zgody na instalację znaków drogowych, ale brak było podstaw prawnych do jej wydania.
GDDKiA wydał zgodę na instalację masztów, pomimo iż był w pełni świadom, iż nie jest właściwy rzeczowo do jej wydania. Wszak kierując w dniu 17 stycznia 2011 r. wnioski Komendanta Straży Miejskiej w Debrznie do Inspektoratu Transportu Drogowego, stwierdza w w/w piśmie, iż przekazuje je Inspektoratowi „w celu rozpatrzenia wg kompetencji”.
Powyższa zgoda na instalację urządzeń jest zatem bezprzedmiotowa i nie wywołuje żadnych skutków. Nie ma też potrzeby stwierdzania jej nieważności w trybie art. 156 k.p.a., gdyż zgoda ta nie jest decyzją w rozumieniu przepisów o postępowaniu administracyjnym.
7. Ocena legalności instalacji masztów oraz znaków D-51 przez Straż Miejską w Debrznie
Instalacja przedmiotowych znaków drogowych dokonana została w momencie, gdy nie zostały jeszcze wydane właściwe normy prawne. Normy te ukształtowane zostały dopiero po wejściu w życie:
– rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 17 czerwca 2011 r. w sprawie warunków lokalizacji, sposobu oznakowania i dokonywania pomiarów przez urządzenia rejestrujące;
– rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 22 czerwca 2011 r. zmieniającego rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach.
Oba rozporządzenia weszły w życie z dniem ogłoszenia, czyli 28 czerwca 2011 r.
Straż Miejska w Debrznie (jak też GDDKiA Oddział w Gdańsku) naruszyła w ten sposób podstawową zasadę działania administracji publicznej – zasadę praworządności (art. 6 k.p.a.), która wyrażona została przez ustawodawcę w następujących słowach: „Organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa”.
Straż Miejska w Debrznie dokonała aktu instalacji masztów urządzeń pomiarowych – nie mając na to stosownego zezwolenia (zgody) uprawnionego organu. Jest wprawdzie faktem, iż Komendant Straży Miejskiej w Debrznie został wprowadzony w błąd przez urzędników GDDKiA Oddział w Gdańsku. Komendant musi jednak uświadomić sobie, iż ignorantia iuris nocet.
1) Sposób załatwienia wniosków Komendanta Straży Miejskiej przez GITD był właściwy.
2) GDDKiA Oddział w Gdańsku – po przekazaniu sprawy według właściwości do GITD – dokonała dwóch aktów naruszających obowiązujący porządek prawny:
a) wydała zgodę na instalację znaków drogowych D-51 pomimo braku podstaw prawnych;
b) wydała zgodę na instalację masztów urządzeń rejestrujących, pomimo, iż nie była organem właściwym do jej wydania;
3) Straż Miejska w Debrznie dokonała instalacji masztów urządzeń rejestrujących bez zgody właściwego organu;
4) Straż Miejska w Debrznie użytkowała urządzenia rejestrujące w okresie od 22 kwietnia 2011 r. do 27 czerwca 2011 r., pomimo, że obowiązujące w tym okresie prawo, nie uprawniało straże gminne do dokonywania tych czynności.
5) Od 28 czerwca 2011 r. Straż Miejska w Debrznie jest organem uprawnionym do dokonywania pomiarów prędkości urządzeniami rejestrującymi, jednakże swoje czynności prowadzi na sprzęcie zainstalowanym bez zgody uprawnionego organu – czyli nielegalnie.
Lublin, 27 listopada 2012 r.
[1] Szerzej R. Strachowska, Komentarz do ustawy o drogach publicznych, Lex.
[3] Pismo GITD z dn. 10 sierpnia 2012 r. sygn. CAN WIU 051.6.2012.0104.301.16.40.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Fotoradary, Straż gminna (miejska) i oznaczony tagami cierznie, Debrzno, GITD, komendant, mezglewski, nielegalne fotoradary, opinia prawna, prawo na drodze, straż miejska, uniechów. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
17 Responses to Opinia prawna dotycząca problemu legalności instalacji stacjonarnych urządzeń rejestrujących prędkość w miejscowościach Cierznie i Uniechów
1 sierpnia 2013 o 10:52
Gdzie można sprawdzić czy GITD wydał bądź jeszcze nie, zezwolenie na instalację radaru w Uniechowie?
1 sierpnia 2013 o 16:27
W Uniechowie – zdaje się – nie ma zainstalowanego żadnego masztu fotoradarowego.
8 października 2013 o 16:09
witam dostałem zdjecie z Uniechowa dk 22 z dnia 28 07 2013 przekroczenie predkosci teraz moje pytanie czy fotoradar stoi tam legalnie czy nie jeśli stoi nie legalnie to co mam zrobić pozdrawiam
http://czluchow.naszemiasto.pl/artykul/2024186,glowny-przeciwnik-strazy-miejskiej-w-debrznie-zatrzymany,id,t.html#b1e2c877f2ea0b84,1,3,4
Proponuje zapytać tego Pana z artykułu zna się
Nic się Pan komendant nie pochwalił : ” Pijany komendant Straży Miejskiej wjechał w autobus…” [cenzura]. 31
19 kwietnia 2013 o 21:44
dodam,że po tak długim czasie nie jestem w stanie stwierdzic czy to ja prowadzilem. auto w pracy jest na mnie ale nie wiem czy wtedy nie jechał nim ktos inny
19 kwietnia 2013 o 15:58
Ja również parę dni temu dostałem w sumie 3 zdjęcia ( dokładnie to przyniósł mi je strażnik z gminy w której mieszkam,że straż w Debrznie nie mogła mnie znaleźć ) choc nie przypominam sobie żadnego pisma od nich. 2 zdjęcia zrobione tego samego dnia 2 km dalej ( przekroczenie o 11 km i 17km) oraz 3 zdjecie z innego dnia z uniechowa. Zdjęcia zrobione w lipcu i sierpniu 2012. Czy jest jakaś możliwość nie płacenia tych mandatów – powiedziełem, że nie wiem kto prowadzil auto ale pewnie niedługo przyjdą do mnie mandaty ja uzytkuje auto a samochod jest na firme.
30 grudnia 2012 o 10:32
mam dokładnie taki sam przypadek jak u Kamili
dostałem jeden mandat z fotoradaru z uniechowa z przekroczeniem 15km/h a drugi z fotoradaru w Cierzni z przekroczeniem 37km/h i podobne mamy czasy przejazdu 2min 55sek,i teraz nie wiem co mam zrobić-płacić czy nie płacić?
może faktycznie te fotoradary są nie legalnie ustawione?bo powiem szczerze że jak je zapłacę to dostanę 8 pkt karnych:(
30 grudnia 2012 o 11:14
Radary w Cierzniach i Uniechowie NA PEWNO zainstalowane są nielegelanie. W dodatku mają źle ustawiony czas, czyli są niesprawne. Komendat Straży Miejskiej z Debrzna jednak nie odpuszcza – uważa, że wszytsko jest OK. Innego zdania jest kompetentny urząd, który wydaje zezwolenia na instalację radarów, czyli GITD. Sprawą zajmuje się Rzecznik Praw Obywatelskich.
28 grudnia 2012 o 21:08
parę dni temu otrzymałam mandat z fotoradaru w Cierznie i mandat z fotoradaru z Uniechowa,czas pomiędzy jednym a drugim mandatem wynosi 2 min i 47 sek przekroczenie o 10km/h czy jest taka możliwość,że ze względu na te nielegalne fotoradary ominie mnie płacenie za te mandaty?
O 10 km? Pewnie odrobinę więcej. Za 10 nie karzą.
W moim przekonaniu popełniłas Kamilo (o ile faktycznie jestes Kamilą, a nie Panem Komendantem z Debrzna)jedno wykroczenie (czyn ciągły, a nie dawa. Taki mam pogląd w tej sprawie. Pewnie nie wszyscy mają taki pogląd.
A czy zaplacisz mandat? Tego nie wiem, ale nie powinnaś. KOmendant jest innego zdania (oj, zawzięty gość jest, zawzięty) :))
Z pewnością SM Debrzno nie odstąpi od egzekwowania mandatu. Masz natomiast ogromne (!) szanse wygrać sprawę w sądzie. Z tym, że długa to droga: nie przyjmujesz mandatu, nie płacisz, dostajesz wyrok nakazowy, wnosisz sprzeciw, stawiasz się na rozprawie i udowadniasz, że fotoradary są nielegalne – o ile w międzyczasie GITD nie wydała już zgody.
28 listopada 2012 o 21:50
Czy to oznacza ,że można starać sie o zwrot nielegalnie zapłaconych mandatów ? A co z odsetkami?
28 listopada 2012 o 22:53
Niestety, nie można. Według mojego rozeznania zwrot grzywien nałożonych mandatami nie jest możliwy, a na pewno nie jest to możliwe w trybie przepisów postępowania w sprawach o wykroczenia. Natomiast jest możliwe odsyskanie gdzywien zasądzonych przez sąd – jeśli ktoś odmówił przyjęcia mandatu (choć droga jest długa i karkołomna).
27 listopada 2012 o 18:09
Hmm … Zastanawia mnie jedna ale jakże ważna rzecz. Co taka opinia tak naprawdę daje. Przecież ona jest sporządzona przez osobę będącą w zarządzie Stowarzyszenia Prawo na Drodze. Z całym szacunkiem dla Pana profesora ale jak to się ma do obiektywnego podejścia do sprawy? W mojej skromnej ocenie wydajne mi się, iż taką ocenę prawną powinno zrobić źródło niezależne. Zwłaszcza w sytuacji takiej jak ta gdy jedna ze stron zarzuca drugiej pewne nieprawidłowości. A następnie sama robi tzw. opinię. Poza tym jak to ma się do faktycznego stanu prawnego. Nie do końca rozumiem czy z taką opinią mogę śmiało odmówić przyjęcia mandatu? Ciekawa jestem co na to sąd? Nie chciałabym się znaleźć w sytuacji gdy w sądzie dowiem się, że taka opinia „nic nie znaczy!”. No i chyba najważniejsza rzecz w tej sytuacji. Jeśli te radary faktycznie stoją nielegalnie to kto ma wydać decyzje o ich demontażu … no bo Stowarzyszenie chyba takim organem nie jest.
28 listopada 2012 o 00:34
Właściwe organy państwowre do tej pory nie dokonały oceny prawnej przedmiotowego zjawiska. Zrobiło to stowarzyszenie, które nie jest stroną żadnego postepowania, nie odnosi z niej żadnych korzyści, a autor napisał opinię bez jakiegokolwiek wynagrodzenia. Ta opinia może byc uznana za nieobiektywną, jedynie przez osobę, której inters został zagrożony bądź naruszony.
27 listopada 2012 o 15:19
No cóż … pozostaje czekać na nadesłania sprostowania przez komendanta Ireneusza Ruszczyka 😉