Source: http://doczz.pl/doc/584641/biuletyn-prawny-komendy-g%C5%82%C3%B3wnej-policji-nr-12
Timestamp: 2019-01-18 21:54:15+00:00
Document Index: 37061398

Matched Legal Cases: ['art. 45', 'art. 18', 'art. 138', 'art. 13', 'art. 7', 'art. 1211', 'art. 14', 'art. 291', 'art. 292', 'art. 291', 'art. 114', 'art. 124', 'art. 291', 'art. 122', 'art. 291', 'art. 14', 'art. 291', 'art. 9', 'art. 2', 'art. 1', 'art. 14', 'art. 1', 'art. 21', 'art. 13', 'art. 1211', 'art.\n777', 'art. 10', 'art. 2', 'art. 115', 'art. 363', 'art. 300', 'art. 361', 'art. 2', 'art. 4', 'art. 4', 'art. 424', 'art.\n822', 'art. 415', 'art. 10', 'art. 124', 'art. 10', 'art. 124', 'art. 11', 'art. 10', 'art.\n11', 'art. 11', 'art. 370', 'art. 300', 'art. 10', 'art. 12', 'art. 4', 'art. 8', 'art. 58', 'art. 300', 'art. 409', 'art. 411', 'art. 405', 'art. 409', 'art. 38', 'art. 24', 'art. 51', 'art. 86', 'art. 51', 'art. 86', 'art. 13', 'art. 68', 'art. 76', 'art. 90', 'art. 75', 'art. 2', 'art. 2', 'art. 82', 'art. 82', 'art. 13', 'art. 17', 'art. 17', 'art. 26', 'art. 78', 'art. 32', 'art. 69', 'art. 13', 'art. 22', 'art. 23', 'art. 24', 'art. 24', 'art. 52', 'art. 57', 'art. 38', 'art. 51', 'art. 56', 'art. 67', 'art. 87', 'art. 57', 'art. 87', 'art. 59', 'art. 88', 'art. 59', 'art. 88', 'art. 62', 'art. 65', 'art. 38', 'art. 51', 'art. 56', 'art. 67', 'art. 91', 'art. 67', 'art. 91', 'art. 87', 'art. 89', 'art. 90', 'art. 12', 'art. 36', 'art. 6', 'art. 5', 'art. 183', 'art. 185', 'art. 94', 'art. 2', 'art. 619', 'art. 626', 'art. 2', 'art. 129', 'art. 2', 'art. 2', 'art. 2', 'art. 10', 'art. 6', 'art. 2', 'art. 23', 'art. 43', 'art. 23', 'art. 2', 'art. 10', 'art. 2', 'art. 39', 'art. 115', 'art. 53', 'art. 53', 'art. 1', 'art. 8', 'art. 116', 'art. 20', 'art. 1', 'art. 20', 'art. 21', 'art. 22', 'art. 23', 'art. 24', 'art. 26', 'art. 27', 'art. 28', 'art. 29', 'art. 32', 'art. 33', 'art. 34', 'art. 35', 'art. 36', 'art. 37', 'art. 39', 'art. 41', 'art. 43', 'art. 44', 'art. 20', 'Art. 20', 'art. 18', 'art. 19', 'art. 22', 'art. 40', 'art. 41', 'art. 51', 'art. 60', 'art. 62', 'art. 67', 'art. 79', 'art. 80', 'art. 81', 'art. 87', 'art. 90', 'art. 104', 'art. 106', 'art. 108', 'art. 20', 'art. 20', 'art. 20', 'art. 20', 'art. 18', 'art. 19', 'art. 20', 'art. 27', 'art. 40', 'art. 41', 'art. 51', 'art. 57', 'art. 60', 'art. 62', 'art. 63', 'art. 65', 'art. 66', 'art. 67', 'art. 69', 'art. 77', 'art. 79', 'art. 80', 'art. 81', 'art. 85', 'art. 87', 'art. 89', 'art. 90', 'art. 92', 'art. 103', 'art. 104', 'art. 106', 'art. 108', 'art. 114', 'art. 20', 'art. 116', 'art. 115', 'art. 4', 'art. 39', 'art. 41', 'art. 41', 'art. 8', 'art. 8', 'art. 8', 'art. 26', 'art. 31', 'art. 32', 'art. 32', 'art. 23', 'art. 25', 'art. 46', 'art. 31', 'art. 46', 'art. 136', 'art. 137', 'art. 134', 'art. 134', 'art. 138', 'art. 136', 'art. 136', 'art. 138', 'art. 132', 'art. 136', 'art. 97', 'art. 135', 'art. 137', 'art. 103', 'art. 135', 'art.\n139']

Biuletyn Prawny Komendy Głównej Policji nr 12
BIBIURO PRAWNEURO PRAWNE
ISSN 1506-5170
R E D A K C Y J N E
KACHNIKIEWICZ,
KARASZEWSKA,
Kazimierz KOWALSKI, Jan ŁOZIŃSKI, Anna OSZCZĘDA,
Krystyna ROGALSKA, Ewa RUDNICKA (sekretarz), Maciej
SŁAWIŃSKI (przewodniczący), Barbara ŚWIĄTKIEWICZ
(zastępca przewodniczącego), Danuta TRUŚ
Lilianna KRÓLAK
© COPYRIGHT BY KOMENDA GŁÓWNA POLICJI
ZAM. NR 103/2001; NAKŁAD 1300 EGZ.
D. WŁODARSKA, Odpowiedzialność majątkowa
funkcjonariuszy Policji ...............................................
B. ŚWIĄTKIEWICZ, Reforma systemu uposażeń w
Policji ...........................................................................
M. SŁAWIŃSKI, Zmiany w ustawie o cudzoziemcach.
Nowe obowiązki Policji ...............................................
D. TRUŚ, Status prawny policjantów oddelegowanych
do grup operacyjno-śledczych .....................................
A. OSZCZĘDA, Podmioty właściwe do ponoszenia
kosztów za holowanie i parkowanie pojazdów ...........
K. ROGALSKA, Wykup lokali mieszkalnych pozostających w trwałym zarządzie jednostek organizacyjnych Policji ..................................................................
R. PŁACZKOWSKI, Wszczęcie postępowania
o przestępstwo skarbowe przeciwko policjantowi,
a zawieszenie go w czynnościach służbowych ............
J. ŁOZIŃSKI, Zwolnienie ze służby w Policji na
własną prośbę ..............................................................
W. BURBO, Udział Policji w postępowaniu
egzekucyjnym ...............................................................
B. ŚWIĄTKIEWICZ, Odpowiedzialność dyscyplinarna
policjantów po zmianach ustawy o Policji, wprowadzonych ustawą z dnia 24 sierpnia 2001 r. Przepisy
wprowadzające Kodeks postępowania w sprawach
o wykroczenia (Dz. U. nr 106, poz. 1149) (głos do
dyskusji) .......................................................................
Dobiesława W Ł O D A R S K A
Ustawa z dnia 7 maja 1999 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy Policji, Straży Granicznej, Biura
Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Więziennej i Urzędu Ochrony Państwa, opublikowana w Dz. U.
nr 53 pod poz. 548, z dnia 20 września 1999 r. uregulowała
na nowo – mówiąc w skrócie – odpowiedzialność materialną
służb mundurowych, z wyjątkiem żołnierzy, w stosunku do
których w dalszym ciągu są stosowane przepisy dekretu z
dnia 5 października 1955 r. o odpowiedzialności materialnej
żołnierzy za szkody wyrządzone jednostce wojskowej (Dz. U.
nr 40, poz. 247 z późn. zm.).
Jedną z podstawowych przyczyn uzasadniających potrzebę unormowania nowym, odrębnym aktem omawianej
materii, było – zdaniem ustawodawcy – dostosowanie przepisów do obowiązującej Konstytucji RP oraz nieco już archaiczna forma dekretu. Uznano przede wszystkim, iż dotychczasowy system instancyjnego postępowania administracyjnego oraz kontrola orzeczeń wydanych przez Naczelny Sąd Administracyjny narusza konstytucyjną zasadę powszechnego prawa zaskarżania rozstrzygnięć do sądu, wyrażoną w art. 45 ust. 1 Konstytucji. Wątpliwości Policji, iż z
cytowanego przepisu Konstytucji nie wynika, że sądem tym
nie może być Naczelny Sąd Administracyjny, nie zostały
uwzględnione. Zmieniony został zatem dotychczasowy sys5
tem kontroli. Także wysuwany w toku prac legislacyjnych
argument za koniecznością wprowadzenia spójności przepisów policyjnych w tej materii z przepisami prawa pracy nie
znalazł odzwierciedlenia w uchwalonej i obowiązującej
ustawie. Mimo dużej zbieżności przyjętych rozwiązań prawnych z jednej strony nie uwzględniono specyfiki wynikającej
z wykonywania w ramach stosunku służbowego zadań ciążących na Policji, z drugiej zaś przyjęto wiele nieostrych
określeń, a ponadto pominięto wypróbowane instytucje.
W toku opracowywania przepisów wykonawczych, do wydania których został zobowiązany m.in. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, podjęto próbę „wytłumaczenia”
niezrozumiałych ustawowych pojęć, dostosowania do potrzeb
wynikających z funkcjonowania służb mundurowych oraz sposobu ich finansowania. Wiązało się to jednak z wykroczeniem
poza delegację ustawową, a w efekcie stanowiło przeszkodę do
wydania aktu w zaproponowanej treści. W konsekwencji przepisy wykonawcze dotyczące trybu i określenia organów właściwych do dochodzenia roszczeń nie usunęły pojawiających
się wątpliwości. Należy bowiem zważyć, że jednostki budżetowe, a takimi są w rozumieniu art. 18 ustawy o finansach publicznych z dnia 26 listopada 1998 r. (Dz. U. nr 155, poz. 1014
z późn. zm.) jednostki Policji, są zobowiązane do właściwego
gospodarowania środkami publicznymi. W myśl art. 138 powołanej ustawy o finansach publicznych zaniechanie ustalenia
należności Skarbu Państwa, niezgodne z przepisami umorzenia tych należności, lub dopuszczenie do ich przedawnienia
stanowi naruszenie dyscypliny finansów publicznych i z tego
tytułu pracownicy sektora finansów publicznych oraz inne
osoby dysponujące środkami publicznymi ponoszą odpowiedzialność według zasad określonych w dziale V tej ustawy.
Dlatego nie wchodzi w rachubę zaniechanie dochodzenia roszczenia z tytułu wyrządzonej szkody. Odpowiedzialność pracownicza w zakładach pracy ma charakter fakultatywny.
Ustawodawca, rezygnując z administracyjnego toku instancji, opowiedział się za ugodową formą naprawiania wyrządzonych szkód. Zgodnie bowiem z treścią art. 13 ustawy
organ, po stwierdzeniu i ustaleniu wysokości szkody, wzywa
sprawcę do dobrowolnej zapłaty odszkodowania lub złożenia
pisemnego zobowiązania odszkodowania. Wysokość i sposób
odszkodowania może być ustalony przez ugodę, która w
szczególności powinna zawierać zgodę policjanta na dokonywanie potrąceń z uposażenia. Umożliwi to zastosowanie
postanowień zawartych w zarządzeniu nr 43/91 Ministra
Spraw Wewnętrznych z dnia 10 maja 1991 r. w sprawie
właściwości i trybu postępowania przy dokonywaniu potrąceń z uposażeń funkcjonariuszy Policji, Straży Granicznej i
Państwowej Straży Pożarnej (Dz. Urz. MSW nr 2, poz. 41 z
późn. zm.). Unormowania zawarte w art. 7 ustawy wskazują na możliwość obniżenia wysokości odszkodowania, jeżeli naprawienie szkody następuje na podstawie ugody,
wszakże po spełnieniu istotnego, określonego w przepisie
warunku, mianowicie jeśli szkoda została wyrządzona z
winy nieumyślnej. Po uwzględnieniu wszystkich aspektów
sprawy, w tym stopnia winy sprawcy i jego stosunku do
obowiązków służbowych, wysokość szkody może być niższa
niż kwota trzymiesięcznego uposażenia wraz z dodatkami o
charakterze stałym, należnego funkcjonariuszowi w dniu
wyrządzenia szkody, po odliczeniu składki na obowiązkowe
ubezpieczenia emerytalne i rentowe. Zasada ustalania odszkodowania na podstawie uposażenia zatem jest identyczna dla funkcjonariuszy, którzy pozostawali w służbie w dniu
1 stycznia 1999 r., i dla podejmujących służbę po tej dacie.
Ustalając analogiczne rozwiązania z kodeksu pracy,
ustawodawca z nieznanych przyczyn zrezygnował z unormowań zawartych w art. 1211 k.p. Oznacza to, iż odmowa
sprawcy wykonania zawartej ugody powoduje, że pozostaje
wyłącznie droga sądowa dochodzenia roszczenia na zasadach ogólnych, a więc nie tylko do wysokości określonej w
ugodzie. Zebrany materiał należy – oczywiście – wykorzystać w postępowaniu sądowym, a zwłaszcza wskazać przyczyny, dla których sprawca uznał roszczenie i zawarł ugodę.
Ustawodawca odstąpił od regulowania w ustawie instytucji przedawnienia, odsyłając w art. 14 wprost do przepisów kodeksu pracy. Na skutek ujednolicenia instytucji
przedawnienia dochodzenia roszczenia o naprawienie szkody wyrządzonej przez funkcjonariusza i pracownika zostały
w tej kwestii zatarte jakiekolwiek różnice.
Perspektywa przedawnienia zmusza bezwzględnie organy do dochodzenia swych roszczeń w terminach przewidzianych w dziale czternastym kodeksu pracy. Roszczenia o
naprawienie szkody powstałej w winy nieumyślnej ulegają
bowiem przedawnieniu z upływem 1 roku od dnia powzięcia
wiadomości o wyrządzeniu szkody, nie później jednak niż z
upływem 3 lat od jej wyrządzenia. Dla upływu terminu nie
jest ważne czy znana jest wielkość szkody, czy też została
ona mylnie określona. Przedawnienie z art. 291 § 2 k.p. rozpoczyna swój bieg od powzięcia wiadomości o wyrządzeniu
szkody i jej sprawcy. Chodzi tu więc o rzeczywiste uzyskanie lub oczywiste możliwości uzyskania wiadomości o wyrządzonej szkodzie. W tym miejscu należy przypomnieć, że
Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 września 1986 r. sygn.
akt IV PR 340/86 (PiZS 1987, nr 4, s. 59) stwierdził, że jeżeli zakład pracy, mimo istnienia możliwości uzyskania w
terminie jednego roku wiadomości o szkodzie wyrządzonej
przez pracownika, nie podjął starań bądź o potwierdzenie
tej wiadomości, bądź o wytoczenie powództwa, nie może
powoływać się na przeszkody uniemożliwiające zachowanie
terminu. W innym wyroku z dnia 21 czerwca 1985 r. sygn.
IV PR 116/85 (PiZS 195, nr 11, str. 67) Sąd Najwyższy, odnosząc się do instytucji przedawnienia, stwierdził, że „bieg
przedawnienia z art. 292 § 2 k.p. rozpoczyna się nie od daty
zakończenia inwentaryzacji, lecz od daty przeprowadzenia
po inwentaryzacji ostatecznego rozliczenia”, w uchwale zaś
z dnia 18 lutego 1981 r. sygn. IV PZP 6/80 Sąd Najwyższy
uznał, „iż przepis art. 291 § 2 k.p. ma zastosowanie do roszczeń zakładu pracy o naprawienie szkody wyrządzonej
przez pracownika wskutek niewykonania lub nienależytego
wykonania obowiązków pracowniczych, przewidzianych nie
tylko w art. 114 k.p., ale również roszczeń z tytułu niewyliczenia się lub niezwrócenia mienia powierzonego pracownikowi (art. 124 i 125 k.p.)”.
Zgodnie z treścią § 3 art. 291 k.p. do przedawnienia
roszczenia o naprawienie szkody stosuje się przepisy kodeksu cywilnego, jeżeli szkoda została wyrządzona umyślnie.
Należy przypomnieć tezę Sądu Najwyższego wyrażoną w
wyroku z dnia 1 lutego 1978 r. sygn. IV PR 9/78 (OSNCP
1978, z. 9, poz. 116), że odpowiedzialność pracownika przewidziana w art. 122 k.p. wyłącza działanie przepisu art. 291
§ 2 k.p. Z kolei zapis ust. 2 art. 14 omawianej ustawy znalazł odzwierciedlenie w ugruntowanym poglądzie doktryny i
bogatym w tej materii orzecznictwie. Już w trzy lata po wejściu w życie kodeksu pracy Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia
18 lutego 1977 r. sygn. IV PR 53/77 (OSNCP 1977, z. 10,
poz. 195) orzekł, iż „przedawnienie roszczenia regresowego
zakładu pracy przeciwko pracownikowi (art. 291 § 2 k.p.)
biegnie od daty zapłaty odszkodowania przez zakład pracy”.
Dla upływu omawianych terminów przedawnienia nie ma
znaczenia, czy pracownik wyrządzający szkodę pozostaje w
dalszym ciągu w stosunku służbowym, czy też stosunek ten
PRZEZ FUNKCJONARIUSZA OSOBIE TRZECIEJ
Konstrukcja art. 9 ustawy zapewnia osobie trzeciej pełne odszkodowanie na zasadach przewidzianych w kodeksie
cywilnym. Oznacza to, iż pomimo umiejscowienia tego artykułu w ustawie reguluje on zagadnienie z dziedziny prawa
cywilnego. Bezpośrednią odpowiedzialność ponosi Skarb
Państwa. Natomiast funkcjonariusz odpowiada za szkodę
niejako pośrednio, dopiero bowiem po naprawieniu szkody
można domagać się za pomocą regresu odszkodowania
przewidzianego w art. 2-8 ustawy. Z punktu widzenia tej
odpowiedzialności i jej zakresu istotne znaczenie ma ustalenie winy, tj. czy szkoda została wyrządzona umyślnie, czy
nieumyślnie. Ustawodawca w omawianym przepisie wyraźnie wskazał organ właściwy do reprezentowania Skarbu
Państwa. Jest nim organ lub jednostka, o której mowa w
art. 1 ust. 1 (tj. w której funkcjonariusz pełnił służbę w
chwili wyrządzenia szkody). Te rozwiązania są zbieżne
z unormowaniami zawartymi w art. 14 uchylonego dekretu
z dnia 5 października 1955 r.
Zgodnie z treścią art. 1 ustawa normuje odpowiedzialność za szkody wyrządzone w mieniu Skarbu Państwa, pozostającym w dyspozycji organów i instytucji wymienionych w
tym przepisie. W ustępie 2 ustawodawca wyjaśnia, co rozumie
przez użyte w ustawie określenia „funkcjonariusz” i „uposażenie”, nie wyjaśnia zaś pojęcia „w dyspozycji”. Tymczasem zarówno w cytowanej już ustawie z dnia 26 listopada 1998 r. o
finansach publicznych, jak i w ustawie z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości (Dz. U. nr 121, poz. 591 z
późn. zm.) ustawodawca posługuje się terminem oddania jednostkom budżetowym mienia w zarząd bądź w użytkowanie.
W „Słowniku poprawnej polszczyzny” pod redakcją prof.
dr. Witolda Doroszewskiego pod hasłem „dysponować” odnajdujemy wyjaśnienie „mieć do dyspozycji, rozporządzać”;
dyspozycja to „zarządzenie, polecenie, wskazówka”. Z kolei
w „Słowniku wyrazów obcych” pod redakcją prof. dr. Jana
Tokarskiego „dysponować” to „1. rozporządzać kim, czym
według uznania, 2. wydawać polecenia, kazać coś wykonać,
czegoś dostarczyć”. Brak spójności przepisów ze stanem faktycznym, posługiwanie się przez ustawodawcę różnymi terminami w celu określenia pewnego stanu jest przyczyną
powstawania wątpliwości.
Należy zważyć, że ewidencję bilansową majątku będącego
w użytkowaniu komend powiatowych Policji prowadzą komendy wojewódzkie Policji. Zgodnie z § 2 rozporządzenia
Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 24 maja
2000 r. w sprawie podmiotów właściwych do ustalania wysokości szkód, zawierania ugód oraz podejmowania innych decyzji dotyczących szkód wyrządzonych przez funkcjonariuszy
Policji, Straży Granicznej i Państwowej Straży Pożarnej
(Dz. U. nr 45, poz. 528), do ustalania wysokości szkody w mieniu właściwy jest kierownik jednostki organizacyjnej dysponującej mieniem, w którym szkodę wyrządzono. W takim rozumieniu przepisu komendant komendy powiatowej Policji
jest organem właściwym do zawierania określonych prawem
czynności zmierzających do likwidacji uszczerbku powstałego
w mieniu Skarbu Państwa, będącego de facto w użytkowaniu
komendy wojewódzkiej Policji, lecz pozostającego w dyspozycji,
„w rozporządzeniu” komendy powiatowej Policji.
Niezależnie od tego warto zauważyć, że omawiane jednostki organizacyjne Policji zostały uprawnione do nabywania
ruchomych składników majątkowych z dotacji celowych. Jest
więc zasadne, aby i one mogły korzystać z unormowań zawartych w art. 21 ust. 1 pkt 3 i ust. 2 pkt 3 ustawy o finansach
publicznych, tj. gromadzenia na wyodrębnionym rachunku
środka specjalnego kwot otrzymanych z tytułu odszkodowania
za utracone lub uszkodzone mienie Skarbu Państwa pozostające w ich użytkowaniu. Z tych względów należy podzielić pogląd głównego specjalisty ds. legislacji w Departamencie
Prawnym MSWiA Tadeusza Mielczarka, który w celu określenia zakresu przedmiotowego ustawy wskazał na mienie
Skarbu Państwa pozostające „we władaniu i wykorzystywaniu
organów lub jednostek organizacyjnych ...”. A zatem chodzi tu
o faktyczną formę władania, rozporządzania mieniem, bez
względu na to, jaka jednostka organizacyjna Policji – zgodnie z
obowiązującymi przepisami – prowadzi ewidencję wydzielonych składników majątkowych Skarbu Państwa pozostających
w użytkowaniu Policji.
Tak więc nie byłoby żadnych wątpliwości, gdyby ustawodawca konstruował przepisy prawne w sposób przejrzysty,
mając na uwadze inne obowiązujące przepisy i terminy tam
użyte; nie zachodziłaby wówczas potrzeba uciekania się do
logicznej ich interpretacji. Komenda Główna Policji uważa, że
jest niezbędna zmiana przepisów prawnych określających dotychczasową formę finansowania jednostek organizacyjnych
Policji stopnia powiatowego (miejskiego) oraz ustanowienie
tych jednostek dysponentami środków budżetowych. Finansowanie bowiem za pośrednictwem dotacji celowej nie jest
najszczęśliwszą formą i budzi uzasadniony sprzeciw. Zostały
poczynione stosowne kroki, jednak na efekty trzeba będzie
W przepisie wykonawczym z dnia 24 maja 2000 r., cytowanym wyżej, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji,
określając podmioty właściwe do ustalania szkód i zawierania
ugód, uzależnił ich właściwość od wysokości szkody, która jest
ustalana corocznie i zależy od przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w roku poprzedzającym zawarcie ugody, ogłoszo12
nego w Monitorze Polskim przez Prezesa Głównego Urzędu
Statystycznego do celów naliczania odpisu na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych. W Monitorze Polskim z dnia 28
lutego 2001 r. nr 7 pod poz. 118 Prezes Głównego Urzędu Statystycznego określił dla wymienionych celów wysokość przeciętnego wynagrodzenia w 2000 r. na kwotę 1599,11 zł. W roku tym organem I instancji jest kierownik jednostki, jeżeli
wartość szkody nie przekroczy kwoty 23 986,65 zł. Przełożony
kierownika wymienionej jednostki będzie organem właściwym, gdy wartość szkody przekroczy podaną kwotę, ale będzie
mniejsza niż 47 973,30 zł. Powyżej tej kwoty rozpatruje sprawy „minister właściwy do spraw wewnętrznych”.
Rozporządzenie nie zawiera żadnych unormowań sytuacji, gdy szkoda powstała z winy kierownika jednostki. Wydaje się, że powinien on być wyłączony ze sprawy, a organem
właściwym do jej rozpatrzenia powinien być jego przełożony;
oczywiście trzeba brać pod uwagę wysokość szkody. Przemawia za tym zasada jedności systemu prawa. Nie może bowiem
być tak, iż w sprawie występowałby on zarówno jako strona,
jak i organ rozstrzygający sprawę (nemo iudex in causa sua).
Zgodnie z treścią art. 13 ust. 1 ustawy po stwierdzeniu
szkody i ustaleniu jej wysokości organ wzywa sprawcę do dobrowolnej zapłaty odszkodowania, przy czym jego wysokość i
sposób zapłaty mogą być ustalone za pomocą ugody. Tymczasem w ustępie 2 ustawodawca wprowadza pojęcie „innych decyzji”, nie wyjaśniając go bliżej. Należy tu zaznaczyć, że organy Policji mogą działać w zakresie ustalonym prawem i podejmować tylko takie decyzje, na jakie to prawo pozwala. W
takim znaczeniu przez to pojęcie można by rozumieć decyzję o
umorzeniu ustalonej wierzytelności, jednak wówczas muszą
być spełnione kryteria określone w odrębnych przepisach, w
omawianym wypadku – w rozporządzeniu Rady Ministrów z
dnia 16 stycznia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu umarzania, odraczania lub rozkładania na raty spłat na-
leżności pieniężnych, do których nie stosuje się przepisów
ustawy – Ordynacja podatkowa (Dz. U. nr 6, poz. 54).
Trzeba także zwrócić uwagę na fakt, iż cytowane rozporządzenie Rady Ministrów odmiennie od rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji określa właściwość
organów do podejmowania decyzji – w pierwszym wypadku o
„umorzeniu należności”, w drugim – „innych decyzji”. Ponadto
rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 24 maja 2001 r. nie określa procedury przekazywania akt, gdy ze względu na wysokość szkody organem właściwym do rozpatrzenia sprawy, jest organ wyższego stopnia.
Pozostawiając lukę prawną w tej kwestii, prawodawca uznał,
iż metody postępowania zostaną wypracowane w praktyce.
Następnym mankamentem ustawy jest brak unormowania zbieżnego z zawartym w art. 1211 k.p. Wskazana w tym
artykule ugoda jest tytułem wykonawczym w rozumieniu art.
777 pkt 3 k.p.c. Niewykonanie zatem ugody zawartej na podstawie omawianej ustawy oznacza konieczność wytoczenia
powództwa o zapłatę, nawet wtedy, gdy ugoda nie jest
sprzeczna z prawem i z zasadami współżycia społecznego.
Tym samym w istotny sposób zostaje wydłużona droga do naprawienia wyrządzonej szkody.
W świetle przepisów omawianej ustawy odpowiedzialność
majątkowa funkcjonariuszy polega na obowiązku wyrównania
przez nich szkody wyrządzonej w mieniu Skarbu Państwa;
dotyczy to zarówno mienia powierzonego z obowiązkiem zwrotu albo wyliczenia się (art. 10), jak i szkody wyrządzonej w
mieniu innym niż powierzone.
Ustawodawca i w tym wypadku nie zdefiniował pojęcia
szkody, wskazując w art. 2, iż funkcjonariusz ponosi odpowiedzialność majątkową w granicach rzeczywistej straty i tylko
za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego
ona wynikła, nie podając jednocześnie, według jakich cen ma
być liczona. Powyższe rozwiązanie przeniesiono z kodeksu
pracy (art. 115 k.p.); w tej kwestii należy korzystać z wypracowanego dorobku. Według ukształtowanych od lat poglądów
zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie pracownik jest
zobowiązany do świadczenia pracy z należytą starannością,
pod kierownictwem pracodawcy i zgodnie z jego poleceniami.
Nie odpowiada więc za wynik finansowy i nie ponosi ryzyka
związanego z prowadzoną działalnością gospodarczą. Inaczej
przedstawia się odpowiedzialność, gdy szkoda powstała z winy
umyślnej. Wówczas istotnie szkoda obejmuje również utracone
korzyści, co Sąd Najwyższy zawarł w tezie III wytycznych z
1975 r. (OSNCP 1976, z. 2, poz. 19): „Ilekroć kodeks pracy
przewiduje odpowiedzialność w pełnej wysokości, rozumie się
przez to odpowiedzialność w granicach rzeczywistej straty i
utraconych korzyści”. Sąd Najwyższy wyjaśnił, iż rzeczywistą
stratą jest uszczerbek majątkowy, poniesiony przez zakład
pracy w mieniu, które do niego należało przed wyrządzeniem
szkody. Szkoda w pełnej wysokości obejmuje każdy uszczerbek
majątkowy nie mający prawnego usprawiedliwienia.
Wyjaśnienie pojęcia „utracone korzyści” Sąd Najwyższy
zawarł w wyroku z dnia 3 października 1979 r. sygn. akt U II
CR 304/79 (OSNC 1980, z. 9, poz. 164): „Ustalenie szkody w
postaci utraconych korzyści ma wprawdzie charakter hipotetyczny, ale szkoda taka musi być przez osobę poszkodowaną
wykazana z tak dużym prawdopodobieństwem, że uzasadnia
ono w świetle doświadczenia życiowego przyjęcie, że utrata
korzyści rzeczywiście nastąpiła”.
Ustawa nie dała również odpowiedzi na pytanie, według
jakich cen należy ustalać wysokość szkody. I w tej materii należy skorzystać z dorobku orzecznictwa wydanego na tle przepisów kodeksu pracy.
W uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego
z dnia 24 lutego 1989 r. sygn. akt III PRN 1/89 (OSP 1990,
nr 7, poz. 279) sąd wyjaśnił, iż wysokość szkody ustala się według cen z daty ustalania odszkodowania, chyba że szczególne
okoliczności wymagają przyjęcia za podstawę cen istniejących
w innej chwili (art. 363 § 2 k.c. w związku z art. 300 k.p.). W
dalszej części sąd wyjaśnił, iż chodzi o ceny detaliczne, a nie
hurtowe. Szczególnymi okolicznościami uzasadniającymi
przyjęcie cen z innej chwili niż z daty ustalania odszkodowania może być znaczny upływ czasu od powstania szkody
(wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 marca 1979 r. sygn. akt
UNCR 46/79, OSNC 1979, z. 10, poz. 199).
W skomplikowanych stanach faktycznych pomocne mogą
być poglądy doktryny i orzecznictwa ukształtowane na tle interpretacji przepisu art. 361 § 1 k.c., związek przyczynowy
bowiem, unormowany w art. 2 ustawy, jest identyczny ze
wskazanym przepisem prawa cywilnego.
Trzeba krótko przypomnieć, że normalne następstwo to
takie, które w danych okolicznościach, zgodnie z doświadczeniem życiowym, można uznać za typowe. Wymaga to w każdym wypadku ustalenia związku przyczynowego między zachowaniem funkcjonariusza a powstałą szkodą, który następnie należy poddać dokładnej analizie, przede wszystkim ze
względu na zapis art. 4 pkt 1 ustawy. Unormowania zawarte
w cytowanym przepisie zwalniają bowiem funkcjonariusza z
odpowiedzialności w takim zakresie, w jakim organ lub jednostka albo inna osoba przyczyniła się do powstania szkody
lub jej zwiększenia. Ponadto w pkt 2 tegoż artykułu ustawodawca zwolnił funkcjonariusza z odpowiedzialności „wynikłej
w związku z działaniem w granicach dopuszczalnego ryzyka”,
oczywiście nie wyjaśniając, co miał na myśli.
W „Komentarzu do Kodeksu pracy” z 1999 r. M. Gersdorf,
K. Rączka i J. Skoczyński (s. 362) uważają, że na potrzeby
prawa pracy należy sformułować następujące warunki uznania, iż podjęte przez pracownika działanie mieściło się w granicach dopuszczalnego ryzyka:
− decyzja pracownika o podjęciu działania o niepewnym
skutku była podyktowana chęcią przysporzenia korzyści
− występowała obiektywna opłacalność ryzyka związanego z
działaniem, czyli oczekiwanie uzyskania korzyści było uzasadnione w świetle aktualnego stanu wiedzy i doświadczenia w danej dziedzinie działalności,
− działanie zostało podjęte i przeprowadzone przy zachowaniu zasad ostrożnego postępowania oraz zgodnie z aktualnym stanem wiedzy i doświadczeniem życiowym.
Wydaje się, że zapis pkt 2 art. 4 ustawy w warunkach policyjnych będzie miał szczególne zastosowanie w ocenie przyczyn uszkodzenia pojazdu służbowego, jeżeli najważniejszą
przyczyną powstania szkody była konieczność podjęcia pościgu
znajdującego uzasadnienie w obowiązujących przepisach
prawnych, w niedostosowaniu prędkości jazdy do istniejących
warunków, a także działania w stanie wyższej konieczności,
która będzie stanowić ustawową okoliczność wyłączającą bezprawność (art. 424 k.c.).
Na tle powyższych dywagacji należy przytoczyć wyrok
Sądu Okręgowego w R. IV Wydział Odwoławczy z dnia
1 czerwca 1999 r. Sygn. akt IV Ca 207/99, mocą którego oddalił apelację PZU SA. Sąd Rejonowy uznał roszczenie Policji
o odszkodowanie po naprawie pojazdu służbowego uszkodzonego w wyniku podjętego pościgu za pojazdem, którego kierowca w celu uniknięcia kontroli podjął ucieczkę. Sąd stwierdził, że „Istota pościgu przejawia się przede wszystkim w tym,
że prędkość pojazdu ścigającego musi być na tyle skuteczna by
osiągnąć zamierzony cel zatrzymania kierowcy uciekającego
innym pojazdem. W konkretnym przypadku utrata panowania przez funkcjonariusza nad kierowanym pojazdem spowodowana została bezpośrednio zachowaniem osób uciekających
przed kontrolą policyjną. Dlatego też przyjęcie przez Sąd Rejonowy istnienia związku przyczynowego pomiędzy ruchem
uciekającego pojazdu a szkodą powstałą w związku z ruchem
tego pojazdu w radiowozie policyjnym jest prawidłowe”. Sądy
obu instancji rozstrzygnęły, że odpowiedzialność PZU SA wynika z § 10 ust. 1 i 3 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia
8 grudnia 1992 r. w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy
pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów (Dz. U. nr 96, poz. 475 z późn. zm.) i art.
822 k.c., a odpowiedzialność współpozwanego kierowcy pojazdu, który podjął ucieczkę – z przepisu art. 415 kc.
Niewątpliwie w najbliższym okresie na tle omawianej
ustawy orzecznictwo wypracuje interpretację nieostrych pojęć.
Obecnie możemy skorzystać w tej kwestii z dorobku doktryny
i orzecznictwa sądu, ugruntowanego na podstawie przepisów
kodeksu pracy. Dotyczy to również przepisów art. 10-12 ustawy z dnia 7 maja 1999 r. Wskazane przepisy formułują podstawową regułę odpowiedzialności za szkodę w pełnej wysokości za mienie powierzone.
Przesłanką uruchamiającą powstanie tej odpowiedzialności jest prawidłowe powierzanie mienia z obowiązkiem zwrotu
albo wyliczenia, niezależnie od jego rodzaju. Jak wynika z tezy
II wspomnianych już wytycznych Sądu Najwyższego z 1975 r.
„prawidłowe powierzenie mienia istnieje tylko wówczas gdy
nastąpi oddanie go pracownikowi w okolicznościach umożliwiających mu – w dniu powierzenia – zwrot albo wyliczenie z
niego. Wadliwe powierzenie mienia ... powoduje jego odpowiedzialność za ujawnione braki na podstawie przepisów rozdziału I działu V”, tj. jego odpowiedzialność będzie kształtowała się na zasadach ogólnych.
W tym miejscu należy wspomnieć dwa interesujące wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 3 grudnia 1981 r. sygn. akt IV
PR 350/81 (OSNCP 1982, nr 4, poz. 65), a także z dnia 15 paź-
dziernika 1985 r. sygn. akt IV PR 221/85 (PiZS 1986, nr 3,
s. 70). W tym ostatnim sąd stwierdził: „Pracownik, któremu
powierzono mienie w sposób prawidłowy ponosi odpowiedzialność materialną na podstawie art. 124 k.p., choćby nie podpisał deklaracji o przyjęciu odpowiedzialności materialnej za
powierzone mienie”. Z kolei w wyroku z dnia 3 grudnia 1981 r.
sygn. IV PR 350/81 sąd uznał, że: „Podpisanie przez pracownika deklaracji o przyjęciu odpowiedzialności za wyliczenie się
z mienia nie ma znaczenia konstytutywnego i nie stwarza
samo przez się obowiązku zwrotu lub wyliczenia się; ma natomiast jedynie znaczenie dowodowe”.
Zasady wyrażone w omawianych wyrokach Sądu Najwyższego znajdują pełne zastosowanie do ustawy z dnia 7 maja
1999 r. Tak więc przy odpowiedzialności za mienie powierzone
ciężar dowodu jest uregulowany w sposób szczególny. W myśl
bowiem ust. 2 art. 10 funkcjonariusz może uwolnić się od odpowiedzialności w całości lub w części, jeżeli udowodni, że powstała ona z przyczyn od niego niezależnych, zwłaszcza zaś na
skutek niezapewnienia przez jednostkę warunków umożliwiających zabezpieczenie powierzonego mienia.
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji w rozporządzeniu z dnia 6 marca 2000 r. w sprawie zasad i trybu powierzania mienia funkcjonariuszom Policji, Straży Granicznej
i Państwowej Straży Pożarnej (Dz. U. nr 20, poz. 250) zobowiązał jednostki organizacyjne resortu spraw wewnętrznych
do powierzania mienia na podstawie decyzji kierownika jednostki i za pokwitowaniem w sposób ustalony w przepisach
regulujących zasady gospodarowania mieniem określonego
rodzaju. W pokwitowaniu należy wyszczególnić rodzaj, ilość,
stan oraz w miarę potrzeby indywidualne cechy powierzonego
funkcjonariuszowi mienia. Ze względu na zapis § 1 cytowanego rozporządzenia warunkiem koniecznym do uznania zaostrzonego reżimu odpowiedzialności jest nie tylko wydanie
mienia za pokwitowaniem, lecz także powierzenie mienia na
podstawie decyzji, przy czym prawodawca nie przesądził jednocześnie formy tego aktu. Należy przyjąć, że nie miał na myśli decyzji w rozumieniu k.p.a., a raczej jednostronny akt, będący przejawem określonego władztwa kierownika, stanowiący odpowiednik umowy o indywidualnej odpowiedzialności
materialnej pracownika za mienie powierzone. Na jednostce
ciąży obowiązek wykazania prawidłowego powierzenia mienia
oraz powstanie szkody i jej wysokość. Przyjmuje się, że ujawnione braki są następstwem nieprawidłowego wykonywania
obowiązków służbowych. Dlatego gdy funkcjonariusz będzie
twierdził, iż szkoda powstała z przyczyn, za które nie ponosi
odpowiedzialności, będzie musiał te przyczyny wykazać, to na
nim bowiem spoczywa ciężar dowodu. Przesłanka tej odpowiedzialności jest objęta ustawowym domniemaniem mającym
charakter domniemania wzruszalnego.
W § 1 ust. 1 cytowanego rozporządzenia prawodawca
wymienił główne rodzaje składników majątkowych, które mogą być powierzane funkcjonariuszom, na końcu zdania użył
jednak określenia „oraz inne mienie niezbędne do wykonywania zadań służbowych”. Na tle orzecznictwa z kodeksu pracy
należy przestrzec przed powierzaniem mienia, które do tego
się nie nadaje, a pełne zabezpieczenie przez funkcjonariusza
przed innymi osobami jest niemożliwe. W niepublikowanym
wyroku z dnia 17 maja 1976 r. sygn. akt IV PR 22/76 Sąd
Najwyższy stwierdził, iż odpowiedzialność na podstawie
art. 124 § 2 k.p. może występować tylko w odniesieniu do takiego mienia, które pozostaje pod bezpośrednim nadzorem
pracownika w pomieszczeniu zamkniętym i jest wydawane za
pokwitowaniem odbioru, stanowiącym jednocześnie dowód
rozliczania się z tego mienia.
Mając to na względzie, trzeba wypracować metody powierzania mienia – sprzętu, który jest niezbędny, wyłącznie na
czas pełnienia służby, a następnie przekazywany innym grupom funkcjonariuszy, np. pojazdy, alkotesty, komputery czy
inne maszyny i urządzenia, których powierzenie bezterminowo i do wyłącznego użytku nie wchodzi w rachubę. Niezbędna
będzie decyzja oraz każdorazowy fakt kwitowania przyjęcia
mienia na czas pełnienia służby. Jeżeli jest to możliwe, mienie
należy powierzyć na podstawie art. 11 ustawy. W § 2 i następnym cytowanego rozporządzenia zostały unormowane zasady
odpowiedzialności za mienie powierzone funkcjonariuszom
pełniącym służbę w magazynach lub innym zamykanym pomieszczeniu. Powyższe zasady mają zastosowanie tylko w
stosunku do funkcjonariuszy, którzy przyjęli na siebie indywidualną odpowiedzialność za mienie powierzone, o którym mowa w art. 10 ustawy.
Zasady wspólnej odpowiedzialności majątkowej zostały
uregulowane w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia
13 czerwca 2000 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu
zawierania umów o wspólnej odpowiedzialności majątkowej
funkcjonariuszy Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży
Pożarnej, Służby Więziennej i Urzędu Ochrony Państwa, łącznego powierzania mienia tym funkcjonariuszom oraz szczegółowych warunków wspólnej odpowiedzialności za szkodę w
mieniu tak powierzonym (Dz. U. nr 50, poz. 584). Na mocy art.
11 ustawy i przepisów wymienionego rozporządzenia Rady
Ministrów funkcjonariusze, na podstawie umowy zawartej z
kierownikiem jednostki, mogą przyjąć wspólną odpowiedzialność majątkową. Wówczas zgodę na nią muszą wyrazić wszyscy funkcjonariusze, którym mienie zostaje powierzone, i pod
rygorem nieważności umowa musi zostać zawarta na piśmie.
Brak zachowania tych warunków skutkuje ich odpowiedzialnością na zasadach ogólnych. Zgodnie z ust. 2 art. 11
ustawy umowa powinna określać, w jakich częściach funkcjonariusze ponoszą odpowiedzialność za szkodę; jeśli nie
ma takiego określenia, ponoszą oni odpowiedzialność w
równych częściach. Zwraca się uwagę na treść niepublikowanego wyroku Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 1982 r.
sygn. akt IV PR 21/82, w którym sąd stwierdził, iż niedopuszczalne jest ustanowienie odpowiedzialności solidarnej;
umowa w tej części jest nieważna i „w tej sytuacji pracownicy odpowiadają za szkodę w częściach równych (art. 370 k.c.
w zw. z art. 300 k.p.)”.
W ustępie 3 tegoż artykułu ustawodawca zobowiązał do
naprawienia szkody sprawcę (sprawców), jeżeli został on
ustalony, a zatem pozostali funkcjonariusze objęci umową są
zwolnieni z obowiązku odszkodowawczego. Oczywiście, przyjęcie odpowiedzialności na zasadach określonych w art. 10 i 11
musi poprzedzać inwentaryzacja, w której udział biorą wszyscy zainteresowani funkcjonariusze. Przysługuje im prawo
wglądu w księgi rachunkowe. Chodzi o to, że mogą sprawować
kontrolę przez porównanie spisu inwentaryzacyjnego z księgami, a ponadto przysługuje im prawo uczestniczenia w
przyjmowaniu i wydawaniu mienia. W § 4 i 5 rozporządzenia
Rady Ministrów zostały określone warunki wypowiedzenia
umowy oraz wynikające z tego obowiązki zarówno dla zainteresowanych funkcjonariuszy, jak i kierownika jednostki. W
art. 12 ustawy zostały przewidziane warunki uwolnienia się
od odpowiedzialności bądź możliwość obniżenia odszkodowania, mają bowiem zastosowanie odpowiednio unormowania
zawarte w art. 4, 7. W razie wyrządzenia szkody z winy
umyślnej stosuje się zasadę wyrażoną w art. 8.
Stopień utrudnienia sprawowania nadzoru nad powierzonym mieniem, rozmiar szkody, winy funkcjonariusza i jego
stosunek do obowiązków służbowych może mieć wpływ na
obniżenie odszkodowania, jeżeli szkoda w mieniu powierzonym wynikła z winy nieumyślnej, a jej naprawienie następuje
na podstawie ugody.
Przy podpisywaniu umów o wspólnej odpowiedzialności
materialnej i wydawaniu decyzji o indywidualnym powierzeniu mienia przestrzega się przed umieszczeniem klauzuli o
wyrażeniu zgody na potrącanie z uposażenia kwot stanowią-
cych równowartość niedoborów, które mogą się ujawnić w
przyszłości. Treść takich postanowień nie rodzi dla funkcjonariusza żadnych skutków prawnych. Sąd Najwyższy w
wyroku z dnia 4 października 1994 r. sygn. akt I PZP 41/94
(OSNAPiUS 1995, nr 5, poz. 63) uznał takie wyrażenie zgody
za nieważne z mocy art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p.
Otwarta pozostaje kwestia zwrotu nienależnie pobranego
świadczenia przez funkcjonariusza, problematyki tej bowiem
nie normuje ustawa o odpowiedzialności materialnej funkcjonariuszy. Brak jest zatem odpowiednich zapisów uchylonego
dekretu z 1955 r. Stawia to pod znakiem zapytania możliwość
dochodzenia roszczenia z powyższego tytułu od wzbogacenia,
jak też jego wyegzekwowania ze względu na treść art. 409 i
art. 411 k.c. Należy pamiętać o tezie zawartej w wyroku Sądu
Najwyższego z dnia 27 maja 1999 r. sygn. akt I PKN 78/99, że
„stosowanie art. 405 kc w związku z art. 409 kc nie może służyć obchodzeniu ograniczeń w zakresie pracowniczej odpowiedzialności materialnej wtedy, gdy bezpodstawne wzbogacenie
się pracownika ma jednocześnie cechy zawinionego wyrządzenia szkody pracodawcy ... Ciężar dowodu faktów, na podstawie
których twierdzi się, że pracownik winien liczyć się z obowiązkiem zwrotu korzyści obciążą pracodawcę.” Zdaniem Sądu
możliwe jest dochodzenie wydania uzyskanych korzyści na
podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu, jednak
jest to kwestia dyskusyjna ze względu na całościowe uregulowanie w kodeksie pracy odpowiedzialności materialnej za wyrządzoną szkodę. Przepisy kodeksu cywilnego nie mogą służyć
obchodzeniu reguł zawartych w dziale V rozdział I kodeksu
pracy. Obowiązek zwrotu uzyskanych korzyści na podstawie
przepisów kodeksu cywilnego – zdaniem sądu – może dotyczyć
„przypadków pełnej świadomości braku podstawy prawnej
uzyskanych korzyści przez pracownika i zamiaru ich zacho-
wania (chęć uzyskania i zachowania ich wbrew prawu lub
godzenie się na taki stan rzeczy)”. Dlatego każdorazowo należy rozważyć odpowiedzialność funkcjonariuszy czy pracowników, z winy których doszło do spełnienia nienależnego świadczenia na skutek niewykonania lub nienależytego wykonania
obowiązków pracowniczych czy służbowych; będą mogły wtedy
mieć zastosowanie odpowiednio przepisy kodeksu pracy lub
omawianej ustawy, w zależności od tego z czyjej winy (pracownika czy funkcjonariusza) doszło do wypłaty nienależnych
Mając na względzie wspomniane mankamenty obowiązującej ustawy z dnia 7 maja 1999 r., w Biurze Finansów
KGP opracowano projekt regulujący omawianą materię,
który stanowiłby integralną część ustawy pragmatycznej.
Uwzględnia on specyfikę działania Policji, dotychczasowy
dorobek doktryny i orzecznictwa. Trzeba przecież pamiętać,
iż piony organizacyjne resortu spraw wewnętrznych i administracji różnią się między sobą w sposób istotny, co utrudnia w praktyce stosowanie przepisów prawnych obecnie
jednolitych dla wszystkich służb.
Barbara Ś W I Ą T K I E W I C Z
Reforma systemu uposażeń w Policji
Rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 września 2000 r., zmieniającym rozporządzenie w sprawie uposażenia zasadniczego policjantów,
jego wzrostu z tytułu wysługi lat oraz szczegółowych zasad
otrzymywania i wysokości dodatków do uposażenia policjantów (Dz. U. nr 83, poz. 945), zostało zmienione rozporządzenie
31 grudnia 1998 r. (Dz. U. 1999 nr 6, poz. 47 ze zmianami).
Powołany na wstępie akt prawny nie ma charakteru jedynie
nowelizującego. Wprowadza on bardzo istotne zmiany w systemie nie tylko uposażeń policjantów, lecz także w strukturze
stanowisk występujących w jednostkach organizacyjnych Policji. Zmniejszając liczbę stanowisk, dokonano pewnego ich
„spłaszczenia”, co spowodowało wśród policjantów poczucie, że
są przenoszeni na niższe stanowiska służbowe. Fakt otrzymywania przez nich takiego samego uposażenia zasadniczego
i niejednokrotnie wyższego niż dotychczas dodatku służbowego nie był przez nich oceniany jako gwarancja równorzędności
Dodatkowy problem wynikał z mocy retroaktywnej nowych przepisów. Działanie prawa wstecz jest zawsze kontrowersyjne, nawet jeżeli nie pogarsza sytuacji strony w postępowaniu administracyjnym. W zaistniałej sytuacji dochodziły
niezwykle istotne kwestie właściwości organów wydających
decyzje w stosunku do policjantów, którzy w okresie od 1 lipca
2000 r. do dnia wejścia w życie nowych przepisów zmieniali
miejsce pełnienia służby.
Decyzje administracyjne, na mocy których zmieniano nazwy stanowisk i określano nowe grupy uposażeń policjantów,
stanowiły ostatnio stosunkowo często przedmiot skarg do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zarzuty stawiane w skargach można podzielić na trzy grupy:
− zaskarżone decyzje naruszają prawo, ponieważ są sprzeczne z Konstytucją RP i kodeksem postępowania administracyjnego, zwłaszcza z przepisami zawierającymi zasady procedury administracyjnej oraz zgodności treści decyzji z powołaną podstawą prawną decyzji. Zarzucano, że decyzje dotyczące zwolnienia i mianowania na stanowiska służbowe
są wydawane na podstawie przepisów o uposażeniu policjantów, co dowodzi wady decyzji polegającej na rozbieżności między powołaną podstawą prawną a rozstrzygnięciem.
Ponadto decyzje mają moc wsteczną;
− zaskarżone decyzje naruszają prawo, ponieważ dokonano
przeniesienia policjanta na niższe stanowisko służbowe
bez zachowania trybu określonego w art. 38 ustawy z
dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. 2000, nr 101,
poz. 1092 ze zmianami). Brak równorzędności stanowisk
skarżący wywodzili z porównania zmian dotyczących
różnych stanowisk. Porównywali zmiany wprowadzone w
stosunku do stanowisk, które w poprzednim systemie
były równorzędne i zarzucali brak tej równorzędności po
zmianach;
− zaskarżone decyzje naruszają prawo, ponieważ mylnie
interpretują przepisy rozporządzenia z dnia 28 września
2000 r. Zarzuty te były stawiane przez policjantów, którzy
byli zwalniani ze stanowisk służbowych w związku z
reformą administracyjną kraju wprowadzoną 1 stycznia
1999 r. Policjantom tym zachowywano wówczas grupy uposażenia zasadniczego. W skargach kwestionowali oni zasadność zastosowania mnożnika kwoty bazowej określone26
go w załączeniu nr 3 do rozporządzenia z dnia 28 września
2000 r. twierdząc, że powinien być zastosowany mnożnik
z tabeli zawartej w załączniku nr 2. Ta grupa skarżących
wskazywała na brak likwidacji stanowisk, np. komendantów wojewódzkich Policji.
Pierwsze sprawy rozpatrzył Naczelny Sąd Administracyjny 18 czerwca 2001 r. Skargi oddalił. Zaskarżonym decyzjom
zarzucano naruszenie Konstytucji RP, wydanie decyzji bez
podstawy prawnej (brak zgodności powołanej podstawy prawnej z treścią decyzji) oraz zastosowanie niewłaściwego mnożnika kwoty bazowej.
W ustnych uzasadnieniach wyroków Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że zaskarżone decyzje nie naruszają
prawa. Brak jest bowiem w ustawie o Policji upoważnienia do
wydania aktu wykonawczego, określającego strukturę stanowisk w jednostkach organizacyjnych Policji. Można mieć, co
prawda, pewne wątpliwości co do poprawności zaskarżonych
decyzji, jednakże ich wady nie mają znamion naruszenia prawa. Na bardziej szczegółowe uzasadnienie wyroków trzeba,
niestety, poczekać.
A za nami kolejny etap reformy uposażeń, wprowadzania
„motywacyjnego systemu płac”. Czy i te decyzje będą kwestionowane przez policję?
Maciej S Ł A W I Ń S K I
Zmiany w ustawie o cudzoziemcach.
Nowe obowiązki Policji
1 lipca 2001 r. weszła w życie ustawa z dnia 11 kwietnia
2001 r. o zmianie ustawy o cudzoziemcach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. nr 42, poz. 475). Wprowadza ona nowe i
modyfikuje dotychczasowe instytucje prawne, dostosowując
kompletnie nasze ustawodawstwo do rozwiązań prawnych
Unii Europejskiej w kwestii migracji.
Do nowych instytucji należą:
● Udzielanie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony
w celu połączenia z rodziną (art. 24 a – 24 d). Na wniosek cudzoziemca zamieszkującego na terytorium Polski na
podstawie zezwolenia na osiedlenie się albo przez co najmniej 3 lata na podstawie zezwolenia na zamieszkanie na
czas oznaczony, albo cudzoziemca, któremu nadano status
uchodźcy, zezwolenie to wydaje się pozostającemu poza terytorium RP: małżonkowi, dziecku wnioskodawcy lub jego
małżonka oraz dziecku przysposobionemu, jeżeli ich pobyt
na terytorium RP nie zagrozi zdrowiu publicznemu, nie będzie stanowił obciążenia dla systemu pomocy społecznej i
jeżeli wnioskodawca będzie mógł im zapewnić korzystanie
ze świadczeń z tytułu ubezpieczeń zdrowotnych. Zezwolenia tego udziela wojewoda na 12 miesięcy.
● Ochrona czasowa cudzoziemców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (art. 51a – 51e). Ochrony czasowej można udzielić cudzoziemcom masowo opuszczającym swój kraj
pochodzenia z powodu obcej inwazji, wojny, wojny domo-
wej, konfliktów etnicznych lub rażących naruszeń praw
człowieka. Cudzoziemcom tym wydaje się wizę lub udziela
zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony oraz można
zapewnić zakwaterowanie, wyżywienie i opiekę medyczną.
O ochronie czasowej każdorazowo postanawia Rada Ministrów przez rozporządzenie, w którym określa również
m.in. szczegółowe zasady finansowania ochrony, limit cudzoziemców, wobec których można sprawować ochronę czasową, okres sprawowania ochrony oraz zakres i formy
udzielanych świadczeń (art. 86a ust. 1).
● Zobowiązanie do opuszczenia terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (art. 51 f – 51 g). Do opuszczenia terytorium RP w terminie 7 dni można zobowiązać cudzoziemca,
wobec którego zachodzi którakolwiek ze wskazanych w
ustawie okoliczności uzasadniających wydalenie, a więc:
przebywanie na terytorium RP bez wymaganego zezwolenia na wjazd lub pobyt, podjęcie zatrudnienia wbrew warunkom określonym w ustawie o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu albo podjęcie innej działalności bez
wymaganego zezwolenia, nieposiadanie środków niezbędnych do pokrycia kosztów pobytu i nieopuszczenie terytorium RP w terminie określonym w stosownej decyzji odmawiającej zezwolenia na pobyt. Decyzjom nakazującym
opuszczenie terytorium RP nadaje się rygor natychmiastowej wykonalności. Organem właściwym do wydawania
omawianych decyzji jest komendant wojewódzki Policji, a organem odwoławczym od tych decyzji jest
wojewoda (art. 86 b). Dodać trzeba, że okoliczności, uzasadniające wydanie decyzji zobowiązującej do opuszczenia terytorium RP są poza zasięgiem kompetencji Policji
określonych ustawą o Policji, co będzie zmuszać Policję
do wyjścia w postępowaniu wyjaśniającym poza rutynowe zainteresowanie względami ochrony porządku publicznego (art. 13 ust. 1 pkt 9). Cudzoziemcowi, który nie
opuścił dobrowolnie terytorium RP mimo decyzji o opuszczeniu kraju, wojewoda wydaje decyzję o wydaleniu. Decyzja ta ma rygor natychmiastowej wykonalności.
● Prezes Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców (art. 68 a – 68 g) jest centralnym organem administracji rządowej właściwym w sprawach repatriacji, wjazdu cudzoziemców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przejazdu przez to terytorium, pobytu na nim i wjazdu do niego,
nadawania statusu uchodźcy i udzielania cudzoziemcom
azylu, a także w sprawach związanych z obywatelstwem
polskim, wynikających z zakresu zadań administracji rządowej. Nadzór nad prezesem Urzędu sprawuje minister
właściwy do spraw wewnętrznych, a powołuje i odwołuje go
Prezes Rady Ministrów na wniosek ministra właściwego do
spraw wewnętrznych. Kompetencje Prezesa są szczegółowo
wymienione w ustawie; ogólnie można powiedzieć, że w
5 kategoriach spraw jest organem I instancji, w 9 – organem II instancji; kontroluje wykonywanie przez wojewodów
zadań wynikających z ustawy i jest w stosunku do nich organem wyższego stopnia w rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego. Istotnym i wyjątkowym uprawnieniem Prezesa jest udzielenie zezwolenia na wjazd lub
pobyt na terytorium RP cudzoziemcowi, który nie spełnia
warunków dotyczących wjazdu lub pobytu określonych w
ustawie, jeżeli wymagają tego względu humanitarne bądź
interes Rzeczypospolitej Polskiej. Minister właściwy do
spraw wewnętrznych może w wypadkach wskazanych w
ustawie tworzyć i rozwiązywać delegatury Urzędu. Z punktu widzenia zadań Policji na uwagę zasługuje uprawnienie Prezesa do zwracania się m.in. do Policji o przekazanie informacji niezbędnych do prowadzonych
postępowań (art. 76 a). Tenże Prezes prowadzi obecnie
wykaz cudzoziemców niepożądanych, co należało dotychczas do Komendanta Głównego Straży Granicznej (art. 90).
● Krajowy System Informatyczny (art. 75 a – 75 d). System ten został utworzony na potrzeby kontroli granicznej,
kontroli legalności pobytu i na potrzeby innych postępowań
prowadzonych na podstawie ustaw. Minister właściwy do
spraw wewnętrznych przetwarza w KSI dane osób:
a) poszukiwanych w związku z dotyczącym ich wnioskiem o
ekstradycję lub wnioskiem o zastosowanie tymczasowego
aresztowania w celu ekstradycji,
b) którym przedstawiono zarzut popełnienia przestępstwa lub
podejrzanych o popełnienie przestępstwa,
c) których dotyczy wniosek o przekazanie w celu wykonania
d) znajdujących się w wykazie cudzoziemców niepożądanych,
e) zaginionych lub objętych ochroną w związku z toczącym się
f) poszukiwanych na wniosek sądu lub prokuratora w związku z postępowaniem karnym;
przetwarza też dane przedmiotów:
a) skradzionych lub zaginionych pojazdów mechanicznych,
łodzi i jachtów,
b) skradzionej lub zaginionej broni, amunicji i materiałów
c) skradzionych lub zaginionych dokumentów tożsamości i ich
d) banknotów zgłoszonych jako poszukiwane.
Dane z KSI udostępnia się wymienionym w ustawie organom,
m.in. Komendantowi Głównemu Policji, jeżeli są one niezbędne do realizacji ich ustawowych zadań. Przetwarzanie danych
osobowych w KSI podlega kontroli Generalnego Inspektora
Instytucje zmienione w sposób istotny:
1. „Dokument paszportowy” został zastąpiony „dokumentem
podróży (art. 2 pkt 1).
2. Dotychczasowa „karta czasowego pobytu” i „karta stałego
pobytu” została zastąpiona „kartą pobytu”, która jest dokumentem stwierdzającym uzyskanie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony lub zezwolenie na osiedlenie
się (art. 2 pkt 4). Wojewoda nie ma już obowiązku zasięgania opinii komendanta wojewódzkiego Policji w sprawach o udzielenie zezwolenia na czas oznaczony; opinię
tę wydaje teraz Komendant Główny Straży Granicznej
(art. 82 ust. 5), jest ona wymagana w sprawach o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się (art. 82 ust. 6).
Zamiast dotychczasowych wiz: pobytowej, pobytowej z prawem do pracy, repatriacyjnej i tranzytowej są wizy, wizy
tranzytowe i wizy w celu repatriacji.
Do okoliczności uzasadniających odmowę wydania zezwolenia na pobyt (art. 13 ust. 1) dodano:
wydanie wspomnianej wcześniej ostatecznej decyzji o zobowiązaniu do opuszczenia terytorium RP,
niewywiązywanie się ze zobowiązań podatkowych wobec
wjazd lub pobyt cudzoziemca są niepożądane ze względu
na zobowiązania wynikające z postanowień ratyfikowanych umów międzynarodowych.
Wprowadzono pojęcie małżeństwa zawartego wyłącznie w
celu uzyskania zezwolenia, które to małżeństwo nie może
zostać uznane za okoliczność uzasadniającą wydanie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony (art. 17 ust. 2
pkt 6 w zw. z art. 17a).
Dotychczasowy obowiązek meldunkowy cudzoziemca został zastąpiony kontrolą legalności pobytu cudzoziemca
(art. 26 ust. 1). Do kontroli stosownych dokumentów i zezwoleń, a także w określonych sytuacjach – kontroli posiadania środków niezbędnych do pokrycia kosztów pobytu są
m.in. uprawnione organy Policji (art. 78 ust. 1 pkt 2).
Znacznie bardziej szczegółowo uregulowano postępowanie o nadanie statusu uchodźcy (art. 32 – 49). Sprecyzo-
wano zadania i tryb pracy Rady do Spraw Uchodźców
podkreślając, że jest to organ administracji publicznej
(art. 69 –75).
Informacji i przypomnienia wymagają jeszcze inne obowiązki Policji w postępowaniu wobec cudzoziemców:
● W kwestiach ochrony porządku publicznego (art. 13 ust. 1
pkt 9, art. 22 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 2, art. 23 ust. 1 pkt 2 i
ust. 2, art. 24 ust. 1 pkt 2, art. 24 d pkt 3, art. 52 ust. 1
pkt 4, art. 57 ust. 1 pkt 1) właściwe organy przed wydaniem stosownej decyzji mogą zasięgać opinii właściwego
komendanta Policji (z tym że zaskarżeniu podlega wyłącznie opinia w sprawie udzielenia zezwolenia na osiedlenie się).
● Policja pobiera od cudzoziemców ubiegających się o nadanie statusu uchodźcy, wobec których wydano decyzję o
wydaleniu, i od cudzoziemców korzystających z ochrony
czasowej odciski linii papilarnych oraz sporządza ich fotografie (art. 38 ust. 1 pkt 1, art. 51 c i art. 56, art. 67
ust. 1 pkt 8, art. 87 ust. 2).
● Policja wykonuje obowiązek niezwłocznego odstawienia do
granicy cudzoziemca, wobec którego wydano decyzję o wydaleniu (art. 57 ust. 1 w zw. z art. 87 ust. 3).
● Policja stosuje zatrzymanie cudzoziemca (art. 59 w zw. z
art. 88 ust. 1) oraz wnioskuje o umieszczenie cudzoziemca
w areszcie w celu wydalenia lub w strzeżonym ośrodku
(art. 59 ust. 1 i 2 w zw. z art. 88 ust. 2).
● Koszty związane z wydaleniem podlegają egzekucji administracyjnej. Do wystawienia tytułu wykonawczego jest
uprawniony organ wydający decyzję o wydaleniu. Jeżeli
środki pieniężne cudzoziemca znajdują się w depozycie jednostki Policji, jest ona organem uprawnionym do egzekucji
(art. 62 ust. 4 i 5).
● Komendant Główny Policji jest organem uprawnionym do
otrzymania, na swój wniosek, informacji o danych umiesz-
czonych w wykazie cudzoziemców niepożądanych (art. 65
● Komendant Główny Policji prowadzi rejestr odcisków linii
papilarnych, o których mowa w art. 38 ust. 1 pkt 1, art. 51 c
i art. 56, przy czym rejestr ten jest prowadzony oddzielnie
od zbiorów i rejestrów przechowywanych w innych celach
(art. 67 ust. 1 pkt 8 w zw. z art. 91 ust. 2 i 3).
● Komendanci wojewódzcy Policji prowadzą rejestry osób
zobowiązanych do opuszczenia terytorium Rzeczypospolitej
Polskiej i wydanych w tych sprawach decyzji (art. 67 ust. 1
pkt 10 w zw. z art. 91 ust. 1).
● Komendant Główny Policji lub komendant wojewódzki Policji mogą złożyć wniosek do właściwego wojewody o wydalenie cudzoziemca (art. 87 ust. 1).
● Komendantowi wojewódzkiemu Policji może podlegać
strzeżony ośrodek dla cudzoziemców, tworzony i likwidowany przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych
(art. 89 ust. 1).
● Komendant Główny Policji może wnosić o wpis do wykazu
cudzoziemców niepożądanych prowadzonego przez Prezesa
Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców (art. 90 ust.
2 pkt 1).
Należy zwrócić uwagę na mające znaczenie dla praktyki
policyjnej akty wykonawcze wydane na mocy znowelizowanej
ustawy. I tak, minister właściwy do spraw wewnętrznych w
porozumieniu z ministrem właściwym do spraw zagranicznych wyda rozporządzenie określające:
1) szczegółowe zasady i tryb postępowania w sprawach zobowiązania do opuszczenia i wydalenia cudzoziemców z terytorium RP oraz prowadzenia rejestrów i ewidencji,
2) wzory ewidencji zaproszeń, wykazu oraz rejestrów prowadzonych m.in. przez Policję.
Minister właściwy do spraw wewnętrznych wyda także
rozporządzenie określające szczegółowe warunki przeprowa-
dzania m.in. przez Policję kontroli legalności pobytu cudzoziemców na terytorium RP.
Dla praktyki policyjnej w sprawach cudzoziemców istotne
znaczenie mają przepisy przejściowe (art. 12 – 18 ustawy
zmieniającej), określające m.in. ważność dotychczasowych
dokumentów, legalność zawisłych postępowań administracyjnych oraz zakres obowiązywania dotychczasowych aktów wykonawczych.
Danuta T R U Ś
Status prawny policjantów oddelegowanych
do grup operacyjno-śledczych
Z dokumentów, zwłaszcza zaś z decyzji nr 246 Komendanta Głównego Policji z dnia 27 października 2000 r. o powołaniu grupy operacyjno-śledczej wynika, że mł. asp. T. M. –
starszy asystent Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego KPP w
M. od 27 października 2000 r. jest członkiem Międzywojewódzkiej Grupy Operacyjno-Śledczej, usytuowanej w pomieszczeniach Komendy Miejskiej Policji w S. W tej decyzji Komendant Główny Policji określił skład osobowy grupy i zakres założonych zadań służbowych do wykonania, nie postanowił zaś
o zmianie dotychczasowego miejsca pełnienia służby, zmianie stosunku służbowego wytypowanych do grupy policjantów, a konkretnie o delegowaniu policjantów do czasowego
pełnienia służby w innej miejscowości w trybie art. 36
ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. nr 30,
poz. 179 z późn. zm.). Tym samym decyzja nr 246 nie jest decyzją personalną, lecz aktem kierowania wewnętrznego. Dokument ten jest poleceniem służbowym, wydanym przez Komendanta Głównego Policji jako przełożonego wszystkich
funkcjonariuszy Policji na podstawie dyspozycji art. 6 g w
związku z art. 5 ust. 2 ustawy o Policji. Stanowi podstawę
do wydania przez bezpośredniego lub wyższego przełożonego policjanta polecenia wyjazdu służbowego i wypłaty należności pieniężnych przysługujących z tytułu podróży służbowej (delegacji).
Zgodnie z § 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrz-
nych i Administracji z dnia 6 lipca 2000 r. w sprawie wysokości i warunków przyznawania policjantom należności za podróże służbowe i przeniesienia (Dz. U. nr 62, poz. 733) – podróżą służbową jest wykonywanie przez policjanta czynności
służbowych poza miejscowością, stanowiąca siedzibę jednostki
organizacyjnej Policji, w której policjant pełni służbę, zwaną
„stałym miejscem pełnienia służby”, w terminie i miejscu na
terenie kraju, określonych w poleceniu wyjazdu służbowego.
W tym stanie faktycznym i prawnym, skoro Komendant
Główny Policji nie podjął formalnej decyzji odnośnie oddelegowania policjanta do czasowego pełnienia służby w innej
miejscowości, to znaczy, że mł. asp. T. M., funkcjonariusz KPP
w M. otrzymał polecenie służbowe wykonania zadań określonych w decyzji Komendanta Głównego Policji poza miejscowością, w której znajduje się stałe miejsce pełnienia
służby (jednostka macierzysta policjanta), w ramach delegacji służbowej.
Należy przy okazji przypomnieć o respektowaniu postanowień § 23 zarządzenia nr 14 Komendanta Głównego Policji
z dnia 9 września 1999 r. w sprawie metod i form wykonywania w Policji zadań w zakresie legislacji, pomocy prawnej i
informacji prawnej, w myśl którego komendom powiatowym
(miejskim) Policji pomocy prawnej udzielają zespoły prawne
właściwych komend wojewódzkich Policji.
Anna O S Z C Z Ę D A
Podmioty właściwe do ponoszenia kosztów
za holowanie i parkowanie pojazdów
(opinia prawna)
Na wielu parkingach są przechowywane pojazdy, które
pomimo upływu długiego okresu od wydania przez Policję
dyspozycji ich przemieszczenia nie zostały odebrane przez
osoby uprawnione. Taki stan niejednokrotnie jest podstawą
do kierowania przez właścicieli parkingów do Policji roszczeń o zapłatę należności wynikających z kosztów holowania i parkowania pojazdów. W związku z tym zrodziła się
konieczność prawnego rozważenia kwestii podmiotów zobowiązanych do ponoszenia tych kosztów.
Pojazdy przechowywane na parkingach znalazły się
tam na podstawie różnych zdarzeń prawnych, które stanowią kryterium podziału.
Pierwszą grupą są pojazdy znalezione i porzucone, drugą – dowody rzeczowe i przedmioty zatrzymane, trzecią –
pojazdy usuwane i parkowane w celu zapewnienia sprawności ruchu i usuwane w celu umożliwienia akcji ratowniczych.
I. Pojazdy znalezione i porzucone
Postępowanie w sprawach rzeczy znalezionych, a także
z mocy art. 183 § 2 k.c. – porzuconych reguluje wydane na
podstawie art. 185 k.c. rozporządzenie Rady Ministrów z
dnia 14 czerwca 1966 r. w sprawie rzeczy znalezionych
(Dz. U. nr 22, poz. 141 z późn. zm.), dekret z dnia 18 wrze38
śnia 1954 r. o likwidacji nie podjętych depozytów i nie odebranych rzeczy (Dz. U. nr 41, poz. 184 z późn. zm.) oraz rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 marca 1999 r. w
sprawie zbywania niektórych ruchomości stanowiących
własność Skarbu Państwa lub podlegających sprzedaży
przez organy administracji rządowej na podstawie przepisów szczególnych (Dz. U. nr 28, poz. 258).
Zgodnie art. 94 ustawy z dnia 13 października 1998 r. –
przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację
publiczną (Dz. U. nr 133, poz. 872) do kompetencji organów
samorządu powiatowego przeszły jako zadania z zakresu
administracji rządowej określone w przepisach zadania
urzędów rejonowych rządowej administracji ogólnej oraz
zadania i kompetencje kierowników tych urzędów. Tak więc
wykonywanie zadań dotyczących rzeczy znalezionych przeszło do kompetencji organów samorządowych.
W myśl przepisów o rzeczach znalezionych starosta jako
organ właściwy do prowadzenia postępowania w tej kwestii,
odbiera zawiadomienie o znalezieniu rzeczy (zawiadamiającym może być Policja), przechowuje rzecz przez czas trwania postępowania i poszukuje osoby uprawnionej do odbioru
rzeczy. Koszty przechowywania rzeczy, poszukiwania
uprawnionego do odbioru, znaleźne dla znalazcy oraz
wszelkie pozostałe koszty związane z tym postępowaniem,
w tym koszty holowania w wypadku pojazdów, ponosi starostwo. Jeżeli poszukiwania uprawnionego nie dadzą rezultatu, a rzecz nie przejdzie na własność znalazcy, to organ
przechowujący ma przesłanki do orzeczenia na podstawie
przepisów dekretu z dnia 18 września 1954 r. o likwidacji nie
podjętych depozytów i nie odebranych rzeczy (Dz. U. nr 41,
poz. 184 z późn. zm.) oraz w trybie określonym w rozporządzeniu z dnia 16 marca 1971 r. w sprawie orzekania o przejściu depozytów na własność Państwa (Dz. U. nr 7, poz. 78
z późn. zm.) o przejściu rzeczy na własność Skarbu Państwa.
Za przyjęciem takiego stanowiska przemawia definicja „depozytu” zawarta w art. 2 dekretu, który za depozyt uznaje
m.in. rzeczy znalezione i inne cudze rzeczy pozostające we
władaniu instytucji.
Ruchomości, które stały się własnością Skarbu Państwa
na skutek ich niepodjęcia przez osobę uprawnioną, podlegają zbyciu na zasadach i w trybie egzekucji administracyjnej. Rzecz zostaje przejęta przez Urząd Skarbowy, który
jako organ likwidacyjny staje się z tą chwilą właściwy do
dozoru, szacowania i zbywania ruchomości. Wszystkie koszty powinny być pokryte przez organ likwidacyjny ze środków uzyskanych ze sprzedaży rzeczy. Jednak do czasu wydania decyzji o przejściu rzeczy na Skarb Państwa to starostwo ma obowiązek ponieść wszelkie wydatki związane z
rzeczą ze środków otrzymanych z budżetu państwa z przeznaczeniem na realizację ustawowo zleconych zadań.
Podmiotem zobowiązanym do pokrywania kosztów holowania i parkowania pojazdów znalezionych i porzuconych
jest zatem starostwo, ewentualnie Urząd Skarbowy, który
dokonał likwidacji depozytu, a koszty nie zostały wcześniej
uiszczone przez organ administracji samorządowej.
II. Dowody rzeczowe i przedmioty zatrzymane w postępowaniu karnym
Postępowanie w tych sprawach regulują przepisy ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego
(Dz. U. nr 89, poz. 555), dekret z dnia 18 września 1954 r. o
likwidacji nie podjętych depozytów i nie odebranych rzeczy
(Dz. U. nr 41, poz. 184) oraz rozporządzenie Rady Ministrów
z dnia 16 marca 1971 r. w sprawie orzekania o przejściu
depozytów na własność Państwa (Dz. U. nr 7, poz. 78).
Zgodnie z treścią art. 619 § 1 k.p.k. wydatki ponoszone w
toku postępowania karnego obciążają tymczasowo Skarb
Państwa. Natomiast w orzeczeniu kończącym postępowanie
sąd określa, kto, w jakiej części i zakresie ponosi koszty pro40
cesu (art. 626 § 1 k.p.k.).
Skarb Państwa w stosunkach cywilnoprawnych jest reprezentowany przez jednostki organizacyjne, którymi mogą
być sąd, prokuratura czy Policja. Na tym etapie rozważań
należy wskazać, w jakich przypadkach jednostki organizacyjne Policji będą tymczasowo ponosiły wydatki poczynione
w toku postępowania karnego. Kwestie te regulują „Zasady
ponoszenia przez Prokuraturę i Policję wydatków w postępowaniu przygotowawczym” uzgodnione w styczniu 2000 r.
pomiędzy Prokuraturą Krajową Ministerstwa Sprawiedliwości a Komendą Główną Policji. Zgodnie z tymi zasadami
Policja ponosi wydatki:
1) w śledztwach i dochodzeniach wszczętych przez prokuratora i powierzonych do prowadzenia Policji w całości albo
w określonym zakresie, z wyjątkiem wydatków wynikających z wykonania wydanych przez prokuratora postanowień i związanych z ich realizacją zarządzeń;
2) w dochodzeniach wszczętych przez Policję, z wyjątkiem
wydatków wynikających z wykonania wydanych przez
prokuratora postanowień i związanych z ich realizacją
zarządzeń;
3) w dochodzeniach wszczętych przez inny organ i powierzonych przez prokuratora do dalszego prowadzenia Policji od dnia wydania zarządzenia o powierzeniu, z wyjątkiem wydatków ponoszonych przy wykonywaniu wydanych przez prokuratora postanowień i związanych z ich
realizacją zarządzeń;
4) w sprawach realizowanych w ramach dochodzenia w niezbędnym zakresie, z wyjątkiem wydatków związanych z
czynnościami dokonywanymi osobiście lub kierowanymi
przez prokuratora albo wykonywanymi przez Policję na
podstawie jego postanowień lub zarządzeń;
5) od dnia wpływu do jednostki Policji akt postępowania
zwróconych przez Policję w celu uzupełnienia braków po-
stępowania przygotowawczego, mimo wniosku Policji o
wydanie lub zatwierdzenie przez prokuratora decyzji
kończącej postępowanie do dnia przekazania akt prokuratorowi po wykonaniu zleconych czynności, z wyjątkiem
wydatków związanych z realizacją postanowień wydanych w tym okresie przez prokuratora. Na tych samych
zasadach są ponoszone koszty wydatków w okresie zawieszenia postępowania przygotowawczego, a także wynikające z przeprowadzenia zleconych Policji przez prokuratora czynności dowodowych mających na celu
sprawdzenie okoliczności uzasadniających wydanie postanowienia o podjęciu lub wznowieniu postępowania
Policja ponosi koszty przechowywania dowodów rzeczowych jeszcze przez 14 dni, a w sprawach aresztowych
przez 7 dni od daty przesłania prokuratorowi akt sprawy z
wnioskiem o wydanie lub zatwierdzenie decyzji kończącej
postępowanie. Razem z wnioskiem należy przekazać dowody rzeczowe, także te, których przechowywanie pociąga za
sobą wydatki, a jeżeli nie jest to możliwe, należy prokuratora powiadomić o dowodach rzeczowych i poinformować w
piśmie przesyłającym akta sprawy o rodzaju dowodów rzeczowych, miejscu ich przechowywania i stawce ponoszonych
wydatków. Policja powiadamia także pisemnie przechowującego dowody rzeczowe, że z dniem, w którym upłynął termin, następuje zmiana płatnika z Policji na prokuraturę.
W sprawie będącej przedmiotem opinii należy zatem
ustalić, w jakich formach były prowadzone postępowania
przygotowawcze i kiedy Policja przekazała prokuratorowi
akta postępowań z wnioskiem o wydanie lub zatwierdzenie
decyzji kończącej na tym etapie postępowanie.
W wypadku pojazdów, które stanowiły dowód rzeczowy
w sprawie, a także tych, które zostały zatrzymane, a nie
wydano postanowienia o uznaniu za dowód rzeczowy, nale42
ży kierować się regulacjami zawartymi w dekrecie o likwidacji nie podjętych depozytów i nie odebranych rzeczy. Na
mocy art. 2 depozytem są m.in. dowody rzeczowe i przedmioty zatrzymane, co do których zapadło prawomocne orzeczenie o wydaniu ich uprawnionemu. Instytucje, w których
znajdują się nie podjęte depozyty (sąd, prokuratura czy Policja), są obowiązane wezwać osoby uprawnione do odbioru
depozytu oraz wskazać skutki niepodjęcia depozytów w postaci orzeczenia o przejściu depozytu na własność Państwa.
Termin do podjęcia depozytu wynosi dwa lata od chwili doręczenia wezwania, a w wypadku niemożności doręczenia –
od dnia zwrotu wezwania bądź stwierdzenia niemożności
doręczenia. Jeśli chodzi o samochody przechowywane na
parkingach – ponieważ koszty przechowywania byłyby niewspółmiernie wysokie w stosunku do ich wartości, termin
ten ulega skróceniu do 30 dni. Zgodnie bowiem z § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 marca 1971 r. w sprawie orzekania o przejściu depozytów na własność państwa
decyzja o sprzedaży w wypadku wskazanym wyżej może być
wydana już po upływie 30 dni od dnia wezwania do odbioru
przedmiotu lub zwrotu wezwania, albo stwierdzenia niemożności doręczenia.
W zależności od przedmiotu depozytu należy wyodrębnić dwa tryby postępowania. W trybie zwykłym po upływie
2 lat organ lub instytucja, do której dyspozycji przedmiot
przechowywano (sądy, prokuratury, Policja), orzekają w
trybie decyzji administracyjnej o przejściu depozytu na własność państwa, a następnie depozyty przekazuje się właściwemu organowi administracji skarbowej. Tryb szczególny
jest przewidziany dla przedmiotów, których przechowywanie pociąga za sobą niewspółmierne koszty w stosunku do
ich wartości. W takich przypadkach te same organy mogą
wydać po upływie 30 dni od wezwania decyzję o sprzedaży
depozytu. Po uprawomocnieniu się orzeczenia należy je
skierować do właściwego ze względu na miejsce położenia
ruchomości (miejsce przechowywania samochodu) urzędu
skarbowego do wykonania. Suma uzyskana ze sprzedaży, po
potrąceniu kosztów, m.in. opłat za holowanie i parkowanie,
wchodzi w miejsce depozytu. Suma ta pozostaje na koncie
depozytowym przez dwa lata od dnia wezwania uprawnionego do odbioru depozytu. Po bezskutecznym upływie tego
terminu ten sam organ wydaje decyzję o przejściu sumy
depozytu na własność państwa.
III. Pojazdy usuwane i parkowane w celu zapewnienia
sprawności ruchu i usuwane w celu umożliwienia akcji
W przedmiocie usuwania i parkowania pojazdów, by
zapewnić sprawność ruchu, i usuwania pojazdów, by umożliwić akcje ratownicze, mają zastosowanie przepisy rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z
dnia 14 stycznia 2000 r. w sprawie usuwania pojazdów i
blokowania ich kół (Dz. U. z 2000 r. nr 5, poz. 64) wydane
na podstawie delegacji zawartej w art. 129 ust. 5 pkt 1, 2, 4
ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. nr 98, poz. 602 z późn. zm.). Zgodnie z regulacją zawartą w rozporządzeniu właściciel pojazdu:
a) pozostawionego w miejscu, gdzie jest to zabronione i
utrudnia ruch lub zagraża bezpieczeństwu,
b) kierowanego przez osobę znajdującą się w stanie nietrzeźwości lub stanie po użyciu alkoholu albo środka
działającego podobnie do alkoholu, jeżeli nie ma możliwości zabezpieczenia pojazdu w inny sposób,
c) kierowanego przez osobę nie posiadającą przy sobie wymaganych dokumentów uprawniających do kierowania i
używania pojazdu, jeżeli nie ma możliwości zabezpieczenia pojazdu w inny sposób,
d) zarejestrowanego lub czasowo dopuszczonego do ruchu
na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej albo zarejestro44
wanego za granicą, jeżeli kierujący nie okazał dokumentu stwierdzającego zawarcie umowy obowiązkowego
ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza
pojazdu lub stwierdzającego opłacenie składki tego ubezpieczenia,
e) którego stan techniczny zagraża bezpieczeństwu lub porządkowi ruchu drogowego, powoduje uszkodzenie drogi
albo narusza wymagania ochrony środowiska, jeżeli nie
można zabezpieczyć pojazdu w inny sposób,
f) którego stan techniczny wskazuje na to, że nie jest używany
pokrywa koszty holowania i parkowania z zastrzeżeniem, że
w wypadku istnienia możliwości zabezpieczenia pojazdu
kierowanego przez osobę w stanie nietrzeźwości lub w stanie po użyciu alkoholu albo środka działającego podobnie do
alkoholu lub przez osobę nie posiadającą przy sobie dokumentów w inny sposób właściciel pojazdu jest obowiązany
pokryć koszty poniesione przez podmiot usuwający pojazdy
od chwili przyjęcia dyspozycji usunięcia pojazdu.
W wypadku usuwania pojazdów utrudniających prowadzenie akcji ratowniczych koszty usunięcia lub przemieszczenia pojazdu utrudniającego prowadzenie akcji ratowniczej wchodzą w skład kosztów tej akcji. Jednakże właściciel
pojazdu poniesie koszty, jeżeli pojazd został pozostawiony w
miejscu gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub zagraża
bezpieczeństwu. Jeżeli jednak w trakcie akcji ratowniczej
przed przewiezieniem lub odholowaniem pojazdu i umieszczeniem go na parkingu strzeżonym przybyła osoba uprawniona do korzystania z niego i okazała dokumenty uprawniające do kierowania i używania pojazdu właściciel pojazdu pokryje tylko koszty poniesione przez podmiot usuwający
W przytoczonych przykładach koszty związane z usuwaniem i parkowaniem pojazdów ponosi właściciel pojazdu
lub organizator akcji ratowniczej, bez względu na fakt, iż
najczęściej podmiotem przekazującym dyspozycję usunięcia
lub przemieszczenia pojazdu jest Policja. Podobne uregulowania istniały do 13 lutego 2000 r. Obowiązujące wówczas
rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia
28 kwietnia 1993 r. w sprawie określenia warunków i trybu
oraz jednostek i zasad ich współdziałania z Policją w zakresie usuwania i blokowania pojazdów oraz pilotowania pojazdów nienormatywnych (Dz. U. nr 49, poz. 225 z późn.
zm.) stanowiło, że właściciel pojazdu ponosi koszty usuwania i parkowania pojazdu pozostawionego w miejscu, gdzie
jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu, albo pojazdu prowadzonego przez osobę
znajdującą się w stanie nietrzeźwości lub w stanie po użyciu
alkoholu albo podobnie działającego środka. Podmiotem
zlecającym usuwanie pojazdu była Policja. Zgodnie z § 6
rozporządzenia podmiot, który fizycznie dokonał usunięcia
pojazdu, był obowiązany wystawić właścicielowi pojazdu
rachunek, natomiast sposób przyjęcia i warunki parkowania
usuniętego pojazdu oraz sposób jego wydania były uzgodnione
przez Policję i podmioty zarządzające parkingami.
Osobnego omówienia wymaga kwestia dotycząca postępowania z pojazdami usuniętymi z powodu nieokazania
przez kierującego dokumentu stwierdzającego zawarcie
umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności
cywilnej posiadacza pojazdu lub stwierdzającego opłacenie
składki tego ubezpieczenia stanowiącej wypełnianie dyspozycji § 1 pkt 1 lit. d rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 14 stycznia 2000 r. w
sprawie usuwania pojazdów i blokowania ich kół (Dz. U. nr
5, poz. 64). W tej kwestii współdziałają Policja i przedsiębiorcy wykonujący czynności usuwania lub przemieszczania
pojazdów bądź parkowania na parkingach strzeżonych. W
tym wypadku Policja wydaje dyspozycje usunięcia lub
przemieszczenia pojazdu i niezwłocznie powiadamia komendę powiatową Policji właściwą ze względu na miejsce, z
którego usunięto lub przemieszczono pojazd, o dokonanych
czynnościach, ze wskazaniem parkingu strzeżonego, na którym umieszczono pojazd. Ponadto na mocy § 7 ust. 1 pkt 1
lit. a rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 kwietnia
1998 r. w sprawie organów uprawnionych i organów obowiązanych do przeprowadzania kontroli wykonania obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia obowiązkowego oraz
trybu ustalania i egzekwowania opłaty za niedopełnienie
tego obowiązku (Dz. U. nr 74, poz. 474) Policja ma obowiązek powiadomić Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny o
tym, że osoba kontrolowana nie przedstawiła organowi kontrolującemu dokumentu potwierdzającego fakt zawarcia
obowiązkowej umowy ubezpieczenia.
Na tym kończy się rola Policji. Dalej podmioty właściwe
postępują zgodnie ze swoimi kompetencjami, tj. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny lub gmina dochodzą roszczeń z tytułu nieuiszczenia opłaty, a właściciel parkingu
powiadamia starostę o porzuconym pojeździe.
Krystyna R O G A L S K A
Wykup lokali mieszkalnych pozostających
w trwałym zarządzie jednostek
Ustawa z dnia 15 grudnia 2000 r. o zasadach zbywania
mieszkań będących własnością przedsiębiorstw państwowych, niektórych spółek handlowych z udziałem Skarbu
Państwa, państwowych osób prawnych oraz niektórych
mieszkań będących własnością Skarbu Państwa (Dz. U. z
2001 r., nr 4, poz. 24) wprowadza możliwość wykupu lokali
mieszkalnych przez osoby uprawnione. Osobami tymi –
zgodnie z art. 2 pkt 2 ustawy – są:
1) pracownicy lub byli pracownicy zbywcy, zajmujący
mieszkanie na podstawie umowy najmu zawartej na czas
nieoznaczony lub decyzji administracyjnej o przydziale,
2) osoba bliska pracownikowi lub byłemu pracownikowi,
której przysługuje wstąpienie w stosunek najmu mieszkania na podstawie przepisów ustawy z dnia 2 lipca 1994 r.
o najmie lokali i dodatkach mieszkaniowych (j.t. Dz. U. z
1998 r. nr 120, poz. 787 z późn. zm.).
Pracownikiem – w myśl art. 2 ustawy z dnia 26 czerwca
1974 r. Kodeks pracy (j.t. Dz. U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z
późn. zm.) – jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o
pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej
umowy o pracę. Osobami uprawnionymi w rozumieniu
ustawy nie są zatem policjanci i inne osoby pozostające w
stosunku służby, z wyjątkiem żołnierzy zawodowych, których uprawnienia w zakresie warunków nabywania osob48
nych kwater stałych regulują odrębne przepisy, t.j. ustawa z
dnia 22 czerwca 1995 r. o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. nr 86, poz. 433 z późn. zm.).
W trybie przepisów cytowanej ustawy z dnia 15 grudnia
2001 r. osoby uprawnione mogą nabywać lokale mieszkalne
od zbywców, którymi – w myśl art. 2 pkt. 1 – są: przedsiębiorstwa państwowe (z wyjątkiem PKP); spółki handlowe, w
których Skarb Państwa jest podmiotem dominującym; inne
państwowe osoby prawne (z wyjątkiem Wojskowej Agencji
Mieszkaniowej). W tej grupie nie mieszczą się więc jednostki organizacyjne nie mające osobowości prawnej, którym
powierzono trwały zarząd mieszkaniami, stanowiącymi
własność Skarbu Państwa, np. organom administracji rządowej, którymi są również komendanci Policji.
Odrębną kategorię zbywców wymienia art. 10 cytowanej ustawy, stanowiąc, iż mieszkania będące własnością
Skarbu Państwa, pozostające w trwałym zarządzie jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej mogą być
zbyte osobom uprawnionym na ich wniosek po cenie pomniejszonej stosownie do art. 6 tej ustawy. I ten właśnie
przepis ma zastosowanie do lokali mieszkalnych pozostających w trwałym zarządzie jednostek organizacyjnych Policji.
W kontekście przytoczonych przepisów wykup mieszkań
dotyczy tylko osób uprawnionych z art. 2 pkt 2 ustawy, a
więc wyłącza osoby pozostające w stosunku służby, jak również emerytów i rencistów policyjnych, gdyż osoby te nie są
(nie byli) pracownikami w rozumieniu przepisów Kodeksu
pracy. Mieszkania te mogą być sprzedawane osobom uprawnionym, jeżeli w terminie trzech lat od dnia wejścia w życie
ustawy, tj. od dnia 7 lutego 2001 r. złożą wniosek o wykup do
organu reprezentującego Skarb Państwa. W odniesieniu do
nieruchomości organem tym jest starosta. Zgodnie z art. 23
ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce
nieruchomościami (Dz. U. z 2000 r. nr 46, poz. 543) starosta
jest uprawniony – po uzyskaniu zgody wojewody – do zbycia
nieruchomości. Uprawnienie do zbywania nieruchomości
stanowiących własność Skarbu Państwa nie przysługuje
bowiem jednostkom organizacyjnym, którym powierzono
trwały zarząd – art. 43 ust. 2 w zw. z art. 23 ust. 2 powołanej ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r.
W stosunku do lokali mieszkalnych będących w trwałym zarządzie jednostek organizacyjnych Policji przepisy
ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. mają zatem bardzo ograniczone działanie i mogą mieć zastosowanie do niewielkiej
grupy osób uprawnionych, które otrzymały tego rodzaju
lokale mieszkalne na podstawie przepisów obowiązujących
przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r.
o Policji (Dz. U. z 2000 r. nr 101, poz. 1092).
Tak przedstawiony pogląd wywołał kontrowersje w środowisku policyjnym. W związku z tym Biuro Prawne KGP
wystąpiło w marcu 2001 r. do Departamentu Prawnego
MSWiA o zajęcie stanowiska co do możliwości stosowania
przepisów ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. do policjantów
zajmujących lokale mieszkalne w budynkach będących własnością Skarbu Państwa, a pozostających w trwałym zarządzie jednostek organizacyjnych Policji. W piśmie z maja
2001 r. Departament Prawny MSWiA stwierdził, że „... zasadnym wydaje się zastosowanie wykładni funkcjonalnej
(celowościowej) przepisów art. 2 pkt 2 lit. a i art. 10 przedmiotowej ustawy i uznanie, że potraktowanie funkcjonariuszy Policji i innych służb jako nieuprawnionych do nabycia
mieszkań na zasadach określonych w ustawie jest niezgodne z intencjami ustawodawcy, oraz pozostawałoby
w sprzeczności z konstytucyjną zasadą równości wobec prawa i zasadami sprawiedliwości społecznej obowiązującymi w
demokratycznym państwie prawnym ...”. Tak przedstawiona interpretacja jest zbyt rozległa. Skoro bowiem odwołano
się do woli ustawodawcy, to należałoby sięgnąć do uzasad-
nienia przedmiotowej ustawy. Z uzasadnienia jednak wynika,
iż ustawa „... ma na celu regulację sprzedaży najemcom
mieszkań zakładowych ... Jest jednocześnie wyjściem naprzeciw oczekiwaniom społecznym, związanym z warunkami formalnoprawnymi i finansowaniem budowy mieszkań zakładowych oraz dotychczasową – budzącą powszechne protesty –
praktyką sprzedaży niektórych pojedynczych bloków mieszkalnych lub całych osiedli mieszkań zakładowych wraz z lokatorami jednemu nabywcy za bardzo niską cenę ...”
Generalnie zatem ustawa miała na celu uregulowanie
kwestii nabycia przez najemców mieszkań zakładowych,
będących własnością przedsiębiorstw państwowych, spółek
handlowych z udziałem Skarbu Państwa, które to podmioty
– w związku z przeobrażeniami własnościowymi – odmawiały najemcom sprzedaży lokali bądź – jako majątek zakładu – stawały się własnością innego nabywcy. Z istoty
swojej problem ten nie dotyczy więc lokali mieszkalnych
będących własnością Skarbu Państwa, pozostających w
trwałym zarządzie jednostek organizacyjnych Policji, gdyż
nie podlegają one tym procesom. Ponadto, stosując zasadę,
iż organy administracji działają na podstawie i w granicach
ustawy, rozszerzenie zakresu jej stosowania do osób w niej
nie wymienionych nie znajduje umocowania prawnego; mogłoby również być ocenione jako działanie na szkodę Skarbu
Państwa. Do czasu zatem odmiennego uregulowania przedstawionej kwestii bądź stwierdzenia przez Trybunał Konstytucyjny, iż art. 2 ustawy narusza zasadę równości wobec
prawa (wniosek w tej kwestii został bowiem złożony przez
związek zawodowy policjantów), brak jest podstawy prawnej do stosowania przepisów ustawy do policjantów zajmujących lokale mieszkalne w budynkach będących własnością
Skarbu Państwa, a pozostających w zarządzie jednostek
organizacyjnych Policji.
Stan prawny sprzed 19 października 2001 r.
Ryszard P Ł A C Z K O W S K I
Wszczęcie postępowania o przestępstwo
skarbowe przeciwko policjantowi,
a zawieszenie go w czynnościach służbowych
Ustawa z dnia 10 września 1999 r. – Przepisy wprowadzające Kodeks karny skarbowy (Dz. U. nr 83, poz. 931) nie
wniosła żadnych zmian w ustawie o Policji. W związku z
tym powstała wątpliwość, czy wszczęcie postępowania w
sprawach o umyślne przestępstwo skarbowe przeciwko policjantowi stanowi podstawę do obligatoryjnego zawieszenia
go w czynnościach służbowych na podstawie art. 39 ust. 1
ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2000 r.
nr 101, poz. 1092). Przepis ten mówi, że policjanta zawiesza
się w czynnościach służbowych w razie wszczęcia przeciwko
niemu postępowania karnego w sprawie o przestępstwo
umyślne z oskarżenia publicznego – na czas nie dłuższy niż
Bezsporne w sprawie jest to, że każde przestępstwo
skarbowe jest ścigane z oskarżenia publicznego. Wątpliwości dotyczą tego, w jakiej relacji pozostają do siebie pojęcia
„przestępstwo” i „przestępstwo skarbowe”, które jest odrębną kategorią czynów zabronionych pod groźbą kary określoną w ustawie z dnia 10 września 1999 r. – Kodeks karny
skarbowy. Kodeks karny nie zawiera definicji przestępstwa,
jedynie pośrednio wskazuje na pewne jej elementy. W rozdziale XIV. Objaśnienie wyrażeń ustawowych, w art. 115
§ 1 k.k. zdefiniowano czyn zabroniony jako zachowanie
o znamionach określonych w ustawie karnej. Kodeks karny
skarbowy w rozdziale 5 w art. 53 § 2 zawiera definicję przestępstwa skarbowego jako czynu zabronionego przez kodeks
pod groźbą kary grzywny w stawkach dziennych, kary
ograniczenia wolności lub kary pozbawienia wolności. Definicja czynu zabronionego z art. 53 § 1 k.k.s. odnosi się zarówno
do przestępstw skarbowych, jak i wykroczeń skarbowych co
oznacza, że nie odnosi się do przestępstwa pospolitego.
Przestępstwem skarbowym może być tylko czyn zabroniony określony w k.k.s., którego znamiona określa się
przez analizę norm prawa:
1) podatkowego i rozliczeń z tytułu dotacji lub subwencji,
2) celnego oraz zasad obrotu z zagranicą towarami i usługami,
3) dewizowego,
4) organizacji gier losowych i zakładów wzajemnych,
5) prywatyzacji mienia Skarbu Państwa.
Konstatację, że w art. 1 k.k.s. mieszczą się przestępstwa pospolite i że definicje pojęć „przestępstwo” i „przestępstwo skarbowe” są tożsame, uważam za chybioną. Potwierdzeniem tego stanowiska może być też art. 8 § 1 k.k.s.,
który wyraźnie odróżnia przestępstwo skarbowe od czynu
wyczerpującego znamiona przestępstwa określonego w
przepisach karnych innej ustawy.
Kodeks karny skarbowy nie jest również inną ustawą
dodatkową w rozumieniu art. 116 k.k., który odnosi się do
ustaw tworzących prawo karne powszechne. Kodeks karny
skarbowy wraz z ustawami związkowymi stanowi dziedzinę
Przestępstwa pospolite występują w k.k. i w ustawach
dodatkowych, stanowiących prawo karne materialne, zwane
powszechnym. W stosunku do ustaw dodatkowych mają
zastosowanie przepisy zawarte w części ogólnej k.k., chyba
że ustawy te wyraźnie wyłączają ich zastosowanie. Istotne
znaczenie ma też przepis art. 20 § 1 k.k.s. przyjmujący zasadę, że do przestępstw skarbowych nie mają zastosowania
przepisy części ogólnej Kodeksu karnego, w tym art. 1 k.k.
Kodeks karny skarbowy nie tylko zawiera inne uregulowanie definicji przestępstwa, lecz także w rozdziale 3 reguluje odrębnie odnoszące się wyłącznie do przestępstw
skarbowych następujące problemy:
a) odpowiednie stosowanie niektórych przepisów kodeksu
karnego (art. 20 § 2 k.k.s.),
b) odrębne rozwiązania dotyczące usiłowania (art. 21 k.k.s.),
c) katalog kar, środków karnych i zabezpieczających (art. 22
k.k.s.),
d) zasady wymiaru grzywny w stawkach dziennych (art. 23
e) odpowiedzialność posiłkowa (art. 24 i 25 k.k.s.),
f) kara ograniczenia wolności (art. 26 k.k.s.),
g) dolna granica kary pozbawienia wolności (art. 27 k.k.s.),
h) granice kary nadzwyczajnie obostrzonej (art. 28 k.k.s.),
i) postacie przepadku przedmiotów (art. 29 – 31 k.k.s.),
j) ściągnięcie równowartości pieniężnej przepadku przedmiotów (art. 32 k.k.s.),
k) przepadek osiągniętych korzyści (art. 33 k.k.s.),
l) zakazy (art. 34 k.k.s.),
ł) podanie wyroku do publicznej wiadomości (art. 35 k.k.s.),
m) nadzwyczajne złagodzenie kary (art. 36 k.k.s.),
n) nadzwyczajne obostrzenie kary (art. 37, 38 k.k.s.),
o) zasady wymiaru kary łącznej (art. 39, 40 k.k.s.),
p) warunkowe umorzenie postępowania i inne środki związane z podaniem sprawców próbie (art. 41, 42 k.k.s.),
r) środki zabezpieczające (art. 43 k.k.s.),
s) przedawnienie karalności przestępstwa skarbowego oraz
wykonywania środków karnych (art. 44, 45 k.k.s.).
Powyższe wyliczenie wskazuje, że rozdział 3 zawiera jedynie te przepisy, które są ściśle związane z przestępstwami
skarbowymi. Oto przepis § 1 i 2 art. 20 k.k.s.: „Art. 20 § 1. Do
przestępstw skarbowych nie mają zastosowania przepisy
części ogólnej Kodeksu karnego, z zastrzeżeniem § 2.
§ 2. Przepisy art. 18 § 2 i 3, art. 19 – 20, 21 § 2 i 3, art. 22 –
24, 27 § 1, art. 40 § 1, art. 41, 43 § 2, art. 51, 57 – 58 § 1,
art. 60 § 1 i 2, art. 62 – 63, 65, 66 § 1 i 2, art. 67 – 70, 72 –
78 § 1 i 2, art. 79 § 1, art. 80 § 1 i 2, art. 81 – 83, 85, 86 § 2 i
3, art. 87, 89 § 1 i 2, art. 90, 92 – 98, 103 § 1, art. 104 § 1
zdanie pierwsze, art. 106 – 107 § 1, 2, 4 i 5, art. 108 oraz
114, a także wskazane w innych przepisach niniejszego rozdziału, przepisy części ogólnej kodeksu karnego stosuje się
odpowiednio do przestępstw skarbowych”.
W art. 20 § 2 k.k.s. zawarto ogólną klauzulę, o której
mowa w art. 20 § 1 k.k.s. Sformułowanie zawarte w art. 20
§ 2 k.k.s. o odpowiednim zastosowaniu innych przepisów
kodeksu karnego wskazano w przepisach rozdziału 3. Wymienione w art. 20 § 2 k.k.s. przepisy części ogólnej kodeksu
karnego dotyczą:
− podżegania i pomocnictwa (art. 18 § 2 i 3, art. 19, 22),
− zasad odpowiedzialności karnej osoby współdziałającej
(art. 20, 21, 23),
− dopuszczalnego ryzyka (art. 27 § 1), która to instytucja w
wypadku przestępstw skarbowych ma bardzo ograniczone znaczenie,
− pozbawienia praw publicznych (art. 40),
− zakazów: zajmowania określonego stanowiska albo wykonywania określonego zawodu i prowadzenia określonej
działalności gospodarczej (art. 41, 43 § 2),
− pozbawienia lub ograniczenia praw rodzicielskich (art. 51),
− zasad wymiaru kary (art. 57 – 58 § 1),
− nadzwyczajnego złagodzenia kary (art. 60 § 1 i 2),
− sposobu wykonania kary pozbawienia wolności (art. 62),
− sposobu zaliczania okresu rzeczywistego stosowania kar
i środków (art. 63),
− powrotu do przestępstwa (art. 65),
− warunkowego umorzenia postępowania (art. 66 § 1 i 2,
art. 67 – 68),
− warunkowego zawieszenia wykonywania kary (art. 69 –
70, 72, 76),
− warunkowego zwolnienia (art. 77 – 78 § 1 i 2, art. 79 § 1,
art. 80 § 1 i 2, art. 81 – 83),
− kary łącznej (art. 85, 86 § 2 i 3, art. 87, art. 89 § 1 i 3,
art. 90, 92),
− środków zabezpieczających (art. 92 – 98),
− przedawnienia wykonania kary (art. 103 § 1, art. 104 § 1
zdanie pierwsze),
− zatarcia skazania (art. 106 – 107 § 1 i 2, 4 i 5, art. 108),
− odpowiedzialności za przestępstwa popełnione za granicą
(art. 114).
Przepis art. 20 ust. 2 k.k.s. nie odsyła do art. 116 k.k.,
ani do art. 115 § 1 k.k. Wyklucza więc jego stosowanie w
analizie pojęcia przestępstwa skarbowego. Ustawodawca
wyraźnie odróżnia pojęcie „przestępstwo” od „przestępstwa
skarbowego”. Jeżeli chce objąć normą prawną również przestępstwo skarbowe to wyraźnie to precyzuje (por. art. 4
ustawy z dnia 10 września 1999 r. Przepisy wprowadzające
Kodeks karny skarbowy, Dz. U. nr 83, poz. 931), posługując
się formułą: „przestępstwa, w tym i przestępstwa skarbowego”. Pominięcie tej formuły w art. 39 ust. 1 i 2 ustawy o
Policji oznacza, że wszczęcie postępowania przeciwko policjantowi o przestępstwo skarbowe nie może stanowić podstawy do zawieszenia w czynnościach służbowych. Przemawia za tym postulat określoności normy prawnej restrykcyjnej. Instytucja wszczęcia postępowania o przestępstwo
skarbowe ma charakter mieszany, procesowo – materialny.
W prawie karnym materialnym, w tym także w wyspecjalizowanych gałęziach prawa obowiązuje zakaz analogii. Z
tych względów uważam, że wszczęcie postępowania prze56
ciwko policjantowi wyłącznie o przestępstwo skarbowe nie
daje podstaw prawnych do zawieszenia go w czynnościach
Jan Ł O Z I Ń S K I
Zwolnienie ze służby w Policji
Przedmiotem opinii jest zagadnienie prawne, polegające
na związaniu policjanta i Policji jego wnioskiem (raportem)
o zwolnienie ze służby w konkretnym dniu w wypadku
otrzymania odpowiedzi zawierającej odmowę uwzględnienia
tego raportu. Wątpliwości prawne budzi zwłaszcza to, czy w
takim stanie faktycznym komendant Policji, który odmówił
uwzględnienia raportu w terminie wskazanym przez policjanta, może ten raport uwzględnić w czasie późniejszym,
mieszczącym się w terminie trzech miesięcy, o czym mówi
art. 41 ust. 3 ustawy o Policji.
W konkretnym stanie faktycznym 23 kwietnia 2001 r.
policjant wystąpił z raportem o zwolnienie go ze służby na
własną prośbę z dniem 23 kwietnia 2001 r. Na raporcie tym
komendant powiatowy Policji w S. uczynił adnotację: „odmownie w podanym terminie. − Kadry: proszę udzielić odpowiedzi negatywnej z uwagi na toczące się postępowanie
dyscyplinarne. − zwolnić zgodnie z ustawą”. Następnie policjantowi doręczono pismo z dnia 24 kwietnia 2001 r., zawierające informację, że jego raport o zwolnienie ze służby w
Policji został rozpatrzony negatywnie. W dniu 25 czerwca
2001 r. doręczono policjantowi rozkaz personalny z tego
samego dnia o zwolnieniu go ze służby w Policji z dniem
30 czerwca 2001 r. W dniu 4 lipca 2001 r. policjant złożył
Z treści art. 41 ust. 3 ustawy o Policji wynikają następu-
jące skutki prawne: Pisemne zgłoszenie przez policjanta
wystąpienia ze służby wiąże zarówno jego, jak i Policję. Taka okoliczność nakazuje zwolnienie policjanta ze służby w
Policji i przełożony nie może tego odmówić. Nie wiąże go
natomiast termin wskazany w tym wystąpieniu (raporcie).
Przełożony może uwzględnić termin wskazany przez policjanta, ale ma prawo zwolnić go w innym czasie, byle tylko
mieścił się w terminie zakreślonym w ustawie. Nie można
też przyjąć, co do zasady, takiego twierdzenia, że skoro
przełożony nie zwolnił policjanta w terminie wskazanym
przez niego w jego raporcie, to nie może skorzystać z prawa
i obowiązku zwolnienia policjanta w czasie wskazanym w
W tej sprawie jednakże zasady ogólne, wynikające z tego przepisu komplikuje stan faktyczny i treść pism, które
powodują, że stan prawny przestaje być tak jasny i jednoznaczny. W szczególności chodzi o pismo z dnia 24 kwietnia
2001 r. adresowane do policjanta, będące odpowiedzią na
jego raport o wystąpienie ze służby. Adnotacja komendanta
powiatowego Policji na tym raporcie jest prawidłowa, jest
wyrazem jego woli zgodnej z ustawą o Policji i zawiera dyspozycję skierowaną do komórki kadrowej załatwienia sprawy we wskazany sposób, zgodny zresztą z prawem. Niestety, nie można tego powiedzieć o piśmie z dnia 24 kwietnia
2001 r. doręczonym policjantowi, jako urzędowej odpowiedzi
na jego raport. Z niewiadomych przyczyn treść tego pisma
jest sprzeczna z adnotacją komendanta na raporcie. Z pisma
bowiem wynika, że raport o zwolnienie został załatwiony
negatywnie. Należy dodać, że takie przedstawienie sprawy
jest niezgodne z ustawą o Policji, ponieważ policjantowi nie
udzielono odpowiedzi, że nie jest możliwe zwolnienie go ze
służby w żądanym przez niego terminie, ale − że negatywnie załatwia się jego raport o zwolnienie ze służby na własną prośbę. Nie wiadomo z jakich przyczyn komendant pod59
pisał treść pisma stojącą w sprzeczności z jego wcześniejszą
dyspozycją. Ponieważ owo pismo jest zewnętrznym przejawem stanowiska komendanta, to ta treść, a nie treść adnotacji na raporcie musi być podstawą do dalszej oceny.
Załatwienie raportu policjanta o zwolnienie go ze służby
ma charakter sprawy indywidualnej z zakresu administracji publicznej, do której oprócz przepisów prawa materialnego, czyli ustawy o Policji, mają zastosowanie przepisy
k.p.a. Decyzja o zwolnieniu ze służby w Policji musi zatem
odpowiadać nie tylko przepisom ustawy o Policji, lecz także
przepisom k.p.a. Istotne znaczenie ma zachowanie przepisów zawartych w zasadach ogólnych tego kodeksu.
Policjant, który jest stroną w rozumieniu przepisów
k.p.a., czyni zarzut, że w toku postępowania naruszono
prawo. Chociaż nie nazywa on wprost zasady, którą naruszono, można określić, że w toku postępowania została pogwałcona zasada pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa, sformułowana w art. 8 k.p.a. Można przyjąć,
że w następstwie tego splotu niefortunnych sformułowań
policjant został wprowadzony w błąd. Mógł przypuszczać, że
definitywnie odmawia mu się zwolnienia go na własne żądanie, a nie tylko w określonym przez niego terminie. Nie
doszłoby do tego, gdyby treść odpowiedzi komendanta zawierała to co napisał on na raporcie z dnia 23 kwietnia 2001 r.
Natomiast policjant miał prawo przypuszczać, że treść odpowiedzi jest zgodna z prawem.
W związku z tym należy się liczyć, w razie skargi do
NSA, z zarzutem naruszenia art. 8 k.p.a. Przepis ten zawiera zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów
Państwa. Jeżeli NSA podzieli pogląd, a jest to bardzo prawdopodobne, że został naruszony art. 8 k.p.a. przez zaskoczenie policjanta takim zmiennym stanowiskiem, to decyzja
zarówno komendanta wojewódzkiego Policji w W. o utrzymaniu w mocy rozkazu komendanta powiatowego Policji o
zwolnieniu ze służby w Policji, jak i poprzedzająca ją decyzja komendanta powiatowego Policji, nie mają szans obronienia się przed tym sądem. Naruszenie zasad ogólnych
powinno zwykle powodować uchylenie przez organ II instancji decyzji organu I instancji, a jeżeli do tego nie dochodzi w tym trybie, powoduje to uchylenie przez NSA decyzji
zapadłych w obu instancjach. W literaturze i orzecznictwie
są cytowane takie wyroki.
Uważam więc, że należy uchylić decyzję komendanta
powiatowego Policji w S. i umorzyć postępowanie w sprawie
zwolnienia ze służby w Policji wszczęte wskutek raportu
st. sierż. A. R. Oczywiście nie wstrzymuje to zwolnienia go
na innej podstawie prawnej i faktycznej.
Odmienne załatwienie odwołania, tzn. utrzymanie w
mocy zaskarżonego raportu, każe się liczyć z możliwością
skargi w NSA, która może być uwzględniona. To z kolei
wiązałoby się z koniecznością ponownego przyjęcia skarżącego do służby w Policji i wypłaty odszkodowania. Spowoduje to też nadszarpnięcie autorytetu służbowego komendantów Policji – zarówno powiatowego, jak i wojewódzkiego.
Wisława B U R B O
Udział Policji w postępowaniu egzekucyjnym
Przedmiotem wyjaśnienia jest udział funkcjonariuszy
Policji w postępowaniu egzekucyjnym. Problem ów powstał
na tle skargi pana A. S., dotyczącej wejścia przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w E. na teren nieruchomości, należącej do skarżącego i rozebrania znajdującego
się na niej ogrodzenia.
Na podstawie treści przekazanych dokumentów nie
można w pełni i rzetelnie ustalić stanu faktycznego sprawy.
Na wniosek prezydenta miasta E. i wójta gminy E. starosta wydał w dniu 14 lutego 2001 r. decyzję nr GN
7014/5/01, zezwalającą na czasowe zajęcie nieruchomości,
stanowiącej w 1/8 części własność Pana A. S., nadając wydanej decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. Nadanie
tego rygoru powoduje, że ustanowiony w decyzji obowiązek
jest wymagalny i wierzyciel może wystawić tytuł wykonawczy, dający podstawę do wszczęcia postępowania egzekucyjnego. Stanowi o tym art. 26 § 1 ustawy z dnia 17 czerwca
1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U.
z 1991 r. nr 36, poz. 161 z późn. zm.) stwierdzając, iż organ
egzekucyjny wszczyna egzekucję administracyjną na wniosek wierzyciela i na podstawie wystawionego przez niego
tytułu wykonawczego. Z kolei w myśl art. 31 § 1 tej ustawy
czynności egzekucyjne wykonuje organ egzekucyjny lub wyznaczony jego pracownik, zwany egzekutorem, przy czym −
zgodnie z treścią art. 32 ustawy − przystępując do czynności
egzekucyjnych organ egzekucyjny (lub egzekutor) doręcza
zobowiązanemu odpis tytułu wykonawczego, zaopatrzony w
klauzulę organu egzekucyjnego o skierowaniu tytułu do
egzekucji administracyjnej oraz postanowienie o zastosowaniu środka egzekucyjnego.
Z treści skargi pana A. S. wynika, że organ egzekucyjny, przystępując do czynności egzekucyjnych nie doręczył
skarżącemu tytułu wykonawczego, a zatem nie wykonał
obowiązku określonego w art. 32 § 1 ustawy. Okoliczność ta
na podstawie art. 23 § 1 i art. 25 § 2 ustawy powinna stanowić przedmiot kontroli odpowiednio przez organ sprawujący nadzór nad egzekucją administracyjną oraz przez organ prowadzący kontrolę przestrzegania w toku czynności
egzekucyjnych przepisów ustawy. Organy te jako właściwe
rzeczowo powinny dokonać wnikliwej oceny działań egzekutora i przebiegu czynności egzekucyjnych.
Na podstawie treści załączonych dokumentów nie można jednoznacznie ustalić na jakiej podstawie prawnej i w
jakim trybie przystąpili do wykonywania opisanych przez
skarżącego czynności funkcjonariusze Komendy Powiatowej
Policji w E., zwłaszcza zaś − czy byli uprawnieni do wejścia
na teren nieruchomości skarżącego.
Stosownie do brzmienia § 1 ust. 1 zarządzenia Ministra
Spraw Wewnętrznych z dnia 18 czerwca 1994 r. w sprawie
obowiązków organów Policji, Urzędu Ochrony Państwa i
Straży Granicznej przy udzielaniu pomocy bądź asysty organom egzekucyjnym (M.P. nr 37, poz. 321) organy Policji
są obowiązane udzielić pomocy organom egzekucyjnym oraz
osobom wykonującym czynności egzekucyjne na ich wezwanie w przypadkach określonych m.in. w art. 46 § 1 powołanej ustawy, a zatem w razie natrafienia na opór, który
uniemożliwia lub utrudnia przeprowadzenie egzekucji albo
jeżeli istnieje uzasadnione przypuszczenie, że na taki opór
natrafią. Z kolei w rozumieniu § 2 zarządzenia właściwy ze
względu na miejsce prowadzenia egzekucji organ Policji
udziela pomocy organowi egzekucyjnemu po otrzymaniu
pisemnego wezwania oraz kopii tytułu wykonawczego, na
podstawie którego prowadzona jest egzekucja, a w pilnych
przypadkach na wezwanie ustne, przy czym organ Policji,
nie wstrzymując udzielania pomocy, powinien żądać okazania tytułu wykonawczego oraz nadesłania potwierdzenia
wezwania na piśmie po zakończeniu czynności egzekucyjnych.
Jeżeli więc zostały spełnione przesłanki, określone w
powołanych § 1 i § 2 zarządzenia, należy przyjąć, iż istniała
podstawa prawna warunkująca przystąpienie przez organ
Policji do udzielenia pomocy egzekutorowi, w tym do wejścia
na teren nieruchomości skarżącego. Wydanie jednoznacznej
oceny zależy od ustalenia stanu faktycznego zdarzenia na
podstawie kompletnych i rzetelnych informacji, którymi dysponuje komendant powiatowy Policji w E.
Odrębne zagadnienie stanowi kwestia zakresu obowiązków organów Policji, udzielających pomocy egzekutorowi przy wykonywaniu czynności egzekucyjnych. Jak
ustalono wcześniej (art. 31 § 1 i art. 46 § 1 cytowanej ustawy), czynności egzekucyjne wykonuje organ egzekucyjny lub
egzekutor, przy czym każdy z tych podmiotów w razie potrzeby może wezwać, w pilnych przypadkach także ustnie,
do pomocy organ Policji. Zakres pomocy udzielanej organowi egzekucyjnemu przez organy Policji precyzuje § 3 powołanego zarządzenia, w myśl którego pomoc organu Policji
jest realizowana przez wyznaczonego funkcjonariusza tego
organu i polega na zapewnieniu porządku w miejscu przeprowadzania egzekucji, osobistego bezpieczeństwa osobie
wykonującej czynności egzekucyjne, a także, w razie potrzeby, na jej żądanie − na udzieleniu niezbędnej pomocy w
zastosowaniu środków egzekucji administracyjnej. Merytoryczny zakres tej pomocy łączy się ściśle z podstawowymi
kompetencjami Policji, do których należy ochrona życia i
zdrowia ludzi oraz porządku publicznego. Pozwala to przyjąć, iż czynności funkcjonariuszy Policji, o których mowa w
§ 3 zarządzenia, mają charakter wyłącznie prewencyjno-
-zabezpieczający, umożliwiający egzekutorowi zastosowanie
środków egzekucji administracyjnej. Ponadto organy Policji
nie mogą wkraczać w zakres materii zastrzeżonej z mocy
prawa dla innego podmiotu − egzekutora, a tym samym
wykonywać czynności egzekucyjnych i stosować środków
egzekucji administracyjnej. Za taką interpretacją powołanego przepisu przemawia również treść § 4 ust. 2 i § 5 ust. 2
zarządzenia, stanowiących odpowiednio o konieczności
ustalenia przez organ Policji uprawnień osoby wykonującej
czynności egzekucyjne, a zatem osoby właściwej do przeprowadzenia egzekucji, oraz o obowiązku sporządzenia przez
funkcjonariusza Policji notatki służbowej z przebiegu przeprowadzonych czynności, zawierającej m.in. określenie organu egzekucyjnego oraz imię i nazwisko osoby, która wykonywała czynności egzekucyjne.
Oznacza to, iż funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w E. nie byli uprawnieni do rozebrania ogrodzenia znajdującego się na terenie nieruchomości należącej do skarżącego.
po zmianach ustawy o Policji, wprowadzonych
ustawą z dnia 24 sierpnia 2001 r. Przepisy
wprowadzające Kodeks postępowania
w sprawach o wykroczenia (Dz. U. nr 106, poz. 1149)
(głos do dyskusji)
Powołana w tytule ustawa wprowadziła istotne zmiany
w przepisach zawartych w rozdziale 10 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2000 r. nr 101, poz. 1092 ze
zmianami), które regulują zasady odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów. Podstawowa zmiana dotyczy odpowiedzialności policjantów za wykroczenia. Do 17 października 2001 r. policjanci ponosili za wykroczenia wyłącznie
odpowiedzialność dyscyplinarną, a w postępowaniu mandatowym, jeśli przyjęli mandat – wyłącznie odpowiedzialność
w tym trybie. Dopiero odmowa przyjęcia mandatu powodowała wszczęcie postępowania dyscyplinarnego. Podstawą
takiej odpowiedzialności był art. 136 ustawy, obecnie skreślony. Skreślony został także art. 137 ustawy, prognozujący
wydłużenie okresu przedawnienia karalności dyscyplinarnej
do okresu przewidzianego w kodeksie wykroczeń. Ponadto
wykreślono w art. 134 ust. 2, będący podstawą do wymierzenia w postępowaniu dyscyplinarnym kary zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych i innych pojazdów, oraz
– w wyniku tej zamiany – w art. 134 w ust. 4 wyrazy: „a w
sprawach o wykroczenia w ruch drogowym – z zakazem
prowadzenia pojazdów mechanicznych i innych pojazdów”.
W art. 138 skreślono zdanie drugie w ust. 3 – odsyłające do
art. 136 ust. 5 – co jest konsekwencją skreślenia art. 136.
Dodano natomiast do art. 138 ust. 4, który wskazuje na
właściwość przełożonego w sprawach dyscyplinarnych –
Komendanta Głównego Policji w sprawach dyscyplinarnych
o czyny zagrożone karami porządkowymi lub karami
grzywny w celu przymuszenia, wszczynanych przeciwko
komendantom wojewódzkim Policji i policjantom pełniącym
służbę w Komendzie Głównej Policji.
Każda zmiana przepisów ustawy, która była tworzona jako pewna całość, wywołuje określone konsekwencje praktyczne. Pozostawione w mocy przepisy, dotyczące odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów także nabierają innego niż dotychczasowe znaczenia. Ustawa w art. 132 stanowi, że policjanci ponoszą odpowiedzialność za popełnione przestępstwa i
wykroczenia niezależnie od odpowiedzialności karnej. Nic się
w tym przepisie nie zmieniło, lecz wykreślenie art. 136 i 137
ustawy zmienia jego znaczenie. Niezależność odpowiedzialności dyscyplinarnej za wykroczenia skutkuje koniecznością
prowadzenia postępowania w sprawach zakończonych przyjęciem i zapłaceniem mandatu przez policjanta. Dotychczas
przyjęcie mandatu zamykało postępowanie o wykroczenie.
Niejednokrotnie obawa przed dodatkową odpowiedzialnością
dyscyplinarną powodowała zgodę policjanta na przyjęcie mandatu, co z kolei zmniejszało liczbę postępowań dyscyplinarnych. Obecnie ta motywacja nie istnieje. Można wręcz powiedzieć, że policjantowi, który popełni wykroczenie drogowe, „nie
opłaca się” przyjęcie mandatu. Gdyby to zrobił, uznałby swoją
winę. Dla prowadzącego postępowanie dyscyplinarne w takiej
sprawie ukaranie karą dyscyplinarną staje się tylko formalnością. Okoliczności czynu są jasne, wina też, nie ma czego udowadniać w postępowaniu wyjaśniającym. Wystarczy wymierzyć karę i wszystko. Kara dyscyplinarna to nie tylko utrata
określonej mandatem kwoty. Wpływa ona na wysokość nagrody rocznej, na awanse itd.
Policjanci najprawdopodobniej będą obecnie odmawiać
przyjęcia mandatu, co będzie skutkować skierowaniem sprawy
do sądu. Będzie oczywiście wszczęte postępowanie dyscyplinarne, ale nie będzie pewności co do zawinienia policjanta.
Przy braku „oczywistości” czynu i winy postępowanie dyscyplinarne będzie najprawdopodobniej zawieszane do czasu zakończenia postępowania przed sądem, które będzie trwało
dość długo. Przypuszcza się, że nastąpi znaczne wydłużenie
czasu rozpoznawania spraw o wykroczenia. Przepisy rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z
dnia 19 grudnia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu udzielania wyróżnień oraz przeprowadzania postępowania
dyscyplinarnego w stosunku do policjantów (Dz. U. z 1998 r.
nr 4, poz. 14) nie przewidują regulacji dotyczącej prowadzenia
postępowania dyscyplinarnego o wykroczenie, jeśli jednocześnie trwa postępowanie sądowe o ten sam czyn. Wydaje się, że
w takiej sytuacji będzie konieczne zastosowanie – przez § 45
rozporządzenia dyscyplinarnego – art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., który obliguje do zawieszenia postępowania, jeżeli rozpatrzenie
sprawy zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia
wstępnego przez inny organ lub sąd. Nie będzie można zastosować § 21 rozporządzenia dyscyplinarnego, ponieważ przepis
ten wyraźnie odnosi się tylko do postępowania karnego, a wyjątek, kiedy można postępowanie dyscyplinarne prowadzić
dotyczy przypadku, w którym popełnienie czynu jest oczywiste
i nie ma możliwości pozostawienia policjanta w służbie. Uważam, że zawieszenie postępowania dyscyplinarnego w wypadku odmowy zapłacenia mandatu przez policjanta będzie obligatoryjne. Dodatkowym argumentem, przemawiającym za
odmową przyjęcia mandatu, powstającym w związku z wydłużeniem czasu trwania postępowania przed sądem, jest uniknięcie odpowiedzialności dyscyplinarnej.
Nie wprowadzono w przepisach ustawy o Policji zapisu
analogicznego do art. 135 ust. 3 ustawy, a art. 137 skreślono.
Skutkuje to zakazem wymierzenia kary dyscyplinarnej policjantowi po upływie roku od dnia popełnienia czynu. Można
wprawdzie brać pod rozwagę zastosowanie przez § 45 cytowanego rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i
Administracji z dnia 19 grudnia 1997 r. art. 103 k.p.a., stanowiącego podstawę do wstrzymania biegu terminów w
przypadku zawieszenia postępowania. Wydaje się jednak,
że nie ma podstaw do przyjęcia takiej interpretacji. Termin
1 roku od popełnienia czynu został określony w ustawie, ma
charakter terminu zawitego i bezwzględnie obowiązującego,
wyjątek od jego stosowania musiałby zostać określony w
ustawie o Policji, a nie wywnioskowany przy zastosowaniu
przepisów rozporządzenia i innej ustawy, która w ogóle nie
dotyczy wymierzania kar. Przyjęcie, że po zawieszeniu postępowania dyscyplinarnego nie biegnie termin określony w
art. 135 ust. 2 ustawy o Policji i wymierzenie policjantowi
kary dyscyplinarnej po upływie roku od daty popełnienia
czynu byłoby rażącym naruszeniem prawa i stanowiłoby
przesłankę stwierdzenia nieważności orzeczenia. A należy
dodać, że ustawą z dnia 27 lipca 2001 r. o zmianie ustawy o
Policji (Dz. U. nr 100, poz. 1084) został dodany ust. 3 do art.
139, wprowadzający możliwość zaskarżenia orzeczeń dyscyplinarnych do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Powstaje pytanie, czy zamiarem ustawodawcy było zlikwidowanie wyłączenia z odpowiedzialności dyscyplinarnej
czynów, za które policjanci ponieśli odpowiedzialność w trybie mandatowym, czy też jest to efekt niezamierzony. Jeżeli
zamierzony, należy postawić drugie pytanie – o cel takiej
Trzeba także odnieść się do zmian, które nie wzbudziły
wątpliwości. Pozytywnie oceniam zlikwidowanie możliwości
wymierzania kary zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych i innych pojazdów. Była to kara zawsze kontrowersyjna, a po zmianie przepisów kodeksu wykroczeń i ko-
deksu postępowania w sprawach o wykroczenia wprowadzonych ustawą z dnia 28 sierpnia 1998 r. (Dz. U. nr 113,
poz. 717) wręcz sprzeczna z regulacją zawartą w tych przepisach. Uważam także za zasadną zmianę dopuszczającą
możliwość zaskarżania orzeczeń dyscyplinarnych do NSA,
choć z pewną obawą oczekuję pierwszych skarg. Obawa ta nie
wynika z oceny orzeczeń czy postępowań dyscyplinarnych, lecz
z przypuszczenia możliwości uznania niekonstytucyjności
przepisów powoływanego rozporządzenia Ministra Spraw
Wewnętrznych i Administracji z dnia 19 grudnia 1997 r.