Source: https://www.rp.pl/Administracja/303239985-Koronawirus-dlaczego-zamawiajacy-musza-byc-odwazni-wmysleniu-o-potrzebach.html
Timestamp: 2020-08-04 17:33:26+00:00
Document Index: 77512262

Matched Legal Cases: ['art. 84', 'art. 92', 'art. 202', 'art. 206', 'art. 202', 'art. 202']

Koronawirus: dlaczego zamawiający muszą być odważni w myśleniu o potrzebach - Administracja - rp.pl
Aktualizacja: 23.03.2020, 08:36
Michał Kania, Michał Wojciechowski
Innowacyjność powinna objąć w krótkiej przyszłości cały sektor publiczny. To nie jest fanaberia wybranych zamawiających. To wymóg sprostania wyzwaniom cywilizacyjnym, także tym dramatycznym jak obecna pandemia.Michał Kania, Michał Wojciechowski
Czytaj także: Wpływ epidemii na realizację umów o zamówienie publiczne
Prawodawca unijny zachęca do innowacji
Rozpocząć od rozmowy z rynkiem
Zamówienia o charakterze innowacyjnym nie da się przeprowadzić bez dialogu z wykonawcami. Nie bez powodu partnerstwo innowacyjne zostało ukształtowane jako procedura negocjacyjna.
Co więcej, już na etapie przygotowania zamówienia zamawiający powinien dysponować dogłębną znajomością rynku. Samo bowiem potwierdzenie, że dane rozwiązania nie są dostępne na rynku, a tym samym stanowią innowację w rozumieniu przepisów Dyrektywy 2014/24/UE i polskiej ustawy Prawo zamówień publicznych lub nowego PZP, wymaga – z definicji – znajomości rozwiązań oferowanych przez rynek.
Z uwagi na powyższe nieodzowny będzie z pewnością dialog techniczny, który w nowym PZP określony został mianem wstępnych konsultacji rynkowych (art. 84 nowego PZP). Zarówno zaś sposób ich przeprowadzenia, jak i regulacje prawne, będą w dużej mierze odpowiadały dotychczasowym rozwiązaniom, a zatem będą wciąż gwarantowały stronie zamawiającej najbezpieczniejszy i najprostszy sposób pozyskania fachowej wiedzy eksperckiej na temat przedmiotu przyszłego zamówienia.
Nie tylko jednak same wstępne konsultacje rynkowe mogą potencjalne uczynić ze zwykłego zamówienia takie o charakterze innowacyjnym. Warto w tym kontekście zwrócić uwagę na bardzo rzadko spotykany w polskich realiach instrument polegający na umożliwieniu przedstawienia oferty wariantowej (art. 92 nowego PZP). W takim przypadku zamawiający, nawet jeśli nie spełnia celów polegających na byciu dla rynku impulsem do kreowania nowych rozwiązań, to niewątpliwie przyczynia się do rozpowszechniania rozwiązań innowacyjnych, a przede wszystkim podnosi jakość usług publicznych.
W tym sensie można stwierdzić, że nawet „zwykłe" zamówienie może być innowacyjne (przykład systemów rowerów elektrycznych IV generacji wdrażanych w Polsce czy e-kontrola strefy płatnego parkowania w Warszawie), jeśli za innowację (niekoniecznie w znaczeniu ustawowym) uznamy sytuację, w której zamawiający decyduje się na wprowadzenie rozwiązań, które wprawdzie są już od jakiegoś czasu oferowane przez rynek, ale nie były jeszcze przez niego wykorzystywane. W każdym jednak przypadku konieczne jest podjęcie rozmów z owym „rynkiem".
Partnerstwo innowacyjne papierkiem lakmusowym
Pewnym zwiastunem zmiany wykorzystania proinnowacyjnych rozwiązań będzie z pewnością szersze wykorzystanie trybu partnerstwa innowacyjnego przez polskich zamawiających.
Na przykładzie tego trybu można zidentyfikować wiele wskazówek dla zamówień prowadzonych również w innych trybach, ale zawierających elementy innowacyjne.
Wspólnym mianownikiem dla nich będzie odpowiedni podział ryzyk związanych z projektem, szczególnie zauważalny przy wdrażaniu partnerstwa innowacyjnego.
W przypadku wskazanego powyżej trybu kluczowe będzie bowiem m. in. określenie ryzyk, które mogą się zmaterializować już na etapie badawczo-rozwojowym (B+R). Istotna część projektów badawczych kończy się bowiem niepowodzeniem. Umowa o zamówienie publiczne dotycząca rozwiązania innowacyjnego powinna zatem takie ryzyko uwzględniać oraz odnosić się do konsekwencji przedwczesnego zakończenia projektu. Dlatego właśnie, w trybie partnerstwa innowacyjnego zgodnie z nowym PZP, zamawiający będzie musiał zawrzeć w doprecyzowanym opisie potrzeb i wymagań, opracowywanym po zakończeniu negocjacji z wykonawcami uczestniczącymi w postępowaniu, także informację o możliwości zakończenia projektu (lub zmniejszenia liczby partnerów) po każdym jego etapie, jak również warunki skorzystania z tych możliwości (art. 202 ust. 3 pkt 4 nowego PZP).
Nie ulega wątpliwości, że właściwe podzielenie projektu (szczególnie jego etapu badawczo-rozwojowego) na etapy kończące się wymiernymi, weryfikowalnymi rezultatami, od których będzie uzależnione kontynuowanie projektu, jest tutaj kluczowe (art. 206 ust. 4 nowego PZP). Istotne jest również określenie sposobu rozliczenia nakładów w przypadku zakończenia projektu po określonym etapie, jak również uprawnienia stron w odniesieniu do rezultatów przerwanych prac badawczo-rozwojowych.
Równie istotne z punktu widzenia podziału ryzyk jest z całą pewnością określenie precyzyjnych zasad, na jakich nastąpi zakup przez zamawiającego dostaw, usług lub robót budowlanych będących wynikiem prac badawczo-rozwojowych, w szczególności, jeśli umowa partnerstwa innowacyjnego ma zostać zawarta z kilkoma partnerami (art. 202 ust. 3 pkt 6 nowego PZP). To samo dotyczy uprawnień stron i zasad, na jakich będzie przebiegać przyszła komercjalizacja produktu, co wiąże się bezpośrednio z koniecznością określenia rozwiązań mających zastosowanie do praw własności intelektualnej (art. 202 ust. 3 pkt 7 nowego PZP).
Nieliczne do tej pory próby zastosowania trybu partnerstwa innowacyjnego w zamówieniach publicznych (zgodnie z aktualnie obowiązującą ustawą Prawo zamówień publicznych) wskazują, iż to właśnie wymienione powyżej elementy nastręczają zamawiającym najwięcej trudności w odniesieniu do samej umowy o zamówienie publiczne.
Pierwszy odcinek z cyklu „Gdzie leży przyszłość przetargów publicznych?" opublikowaliśmy 25 lutego, drugi – „Zielone zamówienia publiczne to już nie tylko szansa, ale konieczność" – 10 marca. Dzisiejszy artykuł zamyka cykl.
- dr hab. Michał Kania prof z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, Instytut Nauk Prawnych, radca prawny
- Michał Wojciechowski - adwokat, senior associate w Praktyce Infrastruktury i Energetyki kancelarii Domański Zakrzewski Palinka
Usługi społeczne w nowych zamówieniach publicznych