Source: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/607713,legalna-definicja-transakcji-nie-wyszla-ustawodawcy.html
Timestamp: 2018-07-15 21:30:41+00:00
Document Index: 99956102

Matched Legal Cases: ['art. 8', 'art. 35', 'art. 2', 'art. 2', 'art. 63', 'art. 63', 'art. 535']

Legalna definicja "transakcji" nie wyszła ustawodawcy - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki -
gazetaprawna.plPrawoLegalna definicja "transakcji" nie wyszła ustawodawcy
03.04.2012, 09:47; Aktualizacja: 03.04.2012, 11:43
Definicja legalna nie zawsze musi być udanaźródło: ShutterStock
Tytuł najgorszej definicji dekady może zdobyć pojęcie transakcji z ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy.
Konsekwencją niejasności związanych z pojęciem transakcji jest zamieszanie co do zakresu obowiązku raportowania do generalnego inspektora informacji finansowej o transakcjach nadprogowych (powyżej 15 tys. euro) lub podejrzanych. A wadliwe odczytanie woli prawodawcy i zbyt wąskie zarysowanie transakcji spowoduje niewykonanie obowiązku ustawowego z art. 8 ust. 1, 3 lub 3a ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu z 16 listopada 2000 r. (Dz.U. z 2003 r. nr. 153, poz. 1505), co łączy się z ryzykiem kary administracyjnej (do 750 tys. zł), a nawet z odpowiedzialnością karną z art. 35 ustawy.
Potworek bezgotówkowy
Przytoczmy więc stawianą pod pręgierzem definicję (art. 2 pkt 2): pod pojęciem transakcji rozumie się: „a) wpłaty i wypłaty w formie gotówkowej lub bezgotówkowej (...) zlecone zarówno na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jak i poza nim; b) kupno i sprzedaż wartości dewizowych; c) przeniesienie własności lub posiadania wartości majątkowych, w tym oddanie w komis lub pod zastaw takich wartości, oraz przeniesienie wartości majątkowych pomiędzy rachunkami należącymi do tego samego klienta; d) zamianę wierzytelności na akcje lub udziały”.
Z tą definicją legalną koresponduje pojęcie wartości majątkowych, czyli „środków płatniczych, instrumentów finansowych (...), a także innych papierów wartościowych lub wartości dewizowych, praw majątkowych, rzeczy ruchomych oraz nieruchomości” (art. 2 pkt 3).
Podstawowy zarzut stawiany definicji transakcji dotyczy posługiwania się w niej wieloma przypadkowymi kategoriami prawnymi, przy ostentacyjnym okazywaniu lekceważenia uznanym i przemyślanym – od strony dogmatycznej – instytucjom prawnym. By nie być gołosłownym, zacznijmy od lit. a, w której najprawdopodobniej chciano opisać rozliczenia pieniężne w rozumieniu art. 63 prawa bankowego.
Wystarczyło więc, zamiast wielu słów po prostu przywołać ów przepis, który przez lata obrósł poglądami doktryny i orzecznictwem sądów. Zamiast tego wykreowano potworka, czyli wpłatę bezgotówkową, co szczególnie razi na tle art. 63 ust. 2 prawa bankowego („Rozliczenia gotówkowe przeprowadza się czekiem gotówkowym lub przez wpłatę gotówki na rachunek wierzyciela”).
Z kolei w lit. b pochopnie ograniczono się wyłącznie do cywilistycznej konstrukcji umowy sprzedaży z art. 535 i nast. kodeksu cywilnego, zapominając, że wartości dewizowe mogą być przedmiotem wielu innych umów cywilnoprawnych (zamiany, darowizny, pożyczki etc.).
Prezes KRK: Zbyt ogólnikowa regulacja sprzedaży komisowej