Source: http://samorzad.pap.pl/depesze/redakcyjne.srodowisko/186821/NSA-o-RIPOK-ach--Sejmik-wojewodztwa-nie-moze-uznaniowo-wskazac--ktore-instalacje-maja-status-RIPOK
Timestamp: 2019-04-23 09:07:44+00:00
Document Index: 33918426

Matched Legal Cases: ['art. 35', 'art. 22', 'art. 6', 'art. 35', 'art. 35', 'art. 35']

2018-10-16 14:31 aktualizacja: 2018-10-16 14:34 ŚRODOWISKO
Wyrokiem z 4 października 2018 r. NSA oddalił skargę kasacyjną sejmiku woj. podkarpackiego od wyroku WSA w Rzeszowie stwierdzającego nieważność WPGO w zakresie, w jakim samorząd nie uznał w nim istniejącej prywatnej instalacji mechniczno-biologicznego przetwarzania odpadów jako instalacji RIPOK.
W wyroku z września 2017 r. WSA w Rzeszowie stwierdził m.in., że pomimo iż to sejmik województwa uchwala plan gospodarki odpadami to „nie oznacza to jednak, że sejmik uzyskał prawo do podejmowania decyzji arbitralnych w zakresie, które z istniejących instalacji w zakresie przetwarzania odpadów komunalnych stanowią potrzebną infrastrukturę, a które z nich można pominąć w planie”.
Zdaniem sędziów nie uprawnia organu przepis art. 35 ust. 4 pkt 2 ustawy o odpadach do wydania decyzji uznaniowej. WSA zwrócił uwagę, że w tym przypadku rola organu sprowadza się do oceny w zakresie: czy na terenie objętym jego gospodarką odpadami znajdują się podmioty spełniające prawne i technologiczne wymogi przewidziane dla RIPOK, a równocześnie istnieją potrzeby dla zapewnienia kompleksowej obsługi mieszkańców.
„W zakresie gospodarki odpadami organ ma obowiązek uwzględnienia przedsiębiorcy, który posiada instalację spełniającą ustawowe wymogi w ustaleniach planu, w szczególności gdy ustalenia planu dla obsługi tego regionu przewidują potrzebę budowy dodatkowej instalacji. Jest to szczególnie istotne dla efektywności systemu gospodarki odpadami w regionie południowym, w którym znajduje się instalacja skarżącego” – wskazał WSA.
Skarżący zarzucił sejmikowi m.in. naruszenie art. 22 Konstytucji RP w zw. z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej poprzez ograniczenie, wskutek podjęcia zaskarżonych uchwał, możliwości prowadzenia działalności gospodarczej przez skarżącego, bez podstawy prawnej.
Według skarżącego sejmik naruszył też art. 35 ust. 4 pkt 2 w zw. z art. 35 ust. 6 ustawy o odpadach poprzez pominięcie w WPGO 2022 oraz w uchwale w sprawie wykonania WPGO 2022 instalacji MBP skarżącego jako regionalnej instalacji do przetwarzania odpadów komunalnych, mimo iż stanowi ona taką instalację w świetle definicji zawartej w przepisach ustawy o odpadach, a wojewódzkie plany gospodarki odpadami obligatoryjnie wskazują regionalne instalacje do przetwarzania odpadów komunalnych w rozumieniu art. 35 ust. 6 u.o.
Branża odpadowa liczy na zmianę przepisów
Branża odpadowa przyjęła wyrok dość chłodno. Według Krajowej Izby Gospodarki Odpadami interpretacja WSA w Rzeszowie została wydana w duchu czysto prawniczym i nie ma uzasadnienia w koncepcji realizacji celów gospodarki odpadami, jak i obowiązujących przepisach prawnych dotyczących gospodarki odpadami.
Tomasz Uciński, prezes KIGO zwrócił uwagę, że zagospodarowanie odpadów oparte jest na instalacjach powstałych w żmudnym, kosztownym i czasochłonnym procesie, a podstawowym wymogiem dla realizacji takich procesów jest konieczność zapewnienia instalacji takiej ilości odpadów, aby jej działalność była zgodna z przyjętymi w studium wykonalności i analizami finansowymi. "Wyrok NSA ws. podkarpackiego WPGO zaburza tą zasadę - czyli zagwarantowane prawnie +władztwo organizacyjne+ marszałka województwa nad odpadami komunalnymi nie działa w praktyce" - podkreślił Uciński.
Szef KIGO zastanawia się jak w tej sytuacji zabezpieczyć strumień odpadów istniejącym instalacjom.
"Gospodarka odpadami jest branżą, w której system powinien być ściśle kontrolowany, a nie pozostawiony wyłącznie regułom niczym nieskrępowanej gry rynkowej, która sprowadzałaby się wyłącznie do dążenia do maksymalizacji zysku" - zaznaczył.
Uciński wyraził nadzieję, że ministerstwo środowiska wprowadzi odpowiednie regulacje prawne, które doprecyzują wykładnię prawną w zakresie uprawnień marszałków i sejmików województw w przedmiocie uchwalania wojewódzkich planów gospodarki odpadami.
2018-10-22 11:56:19
Samorządoweic : Szef KIGO (Pan Tomasz Uciński) nie jest reprezentantem branży odpadowej tylko kółka wzajemnej adoracji. Coś takiego jak prawnie zagwarantowane władztwo marszałka nad odpadami to radosna twórczość, nie mająca pokrycia w konstrukcji, założeniach ani brzmieniu przepisów.
2018-10-22 11:49:40
Broniweski: Wszystkie instalacje powstały w żmudnym, kosztownym i czasochłonnym procesie stąd każda instalacja spełniająca wymogi technologiczne i prawne powinna zostać uwzględniona w planie gospodarki odpadami. Każde inne podejście to patologia. Wyrok w pełni wpisuje się w koncepcję realizacji celów gospodarki odpadami.
Polnische Wirtschaft górą!: Tym którzy chcą kręcić lody na comiesięcznych opłatach polskich rodzin sejmiki muszą zatwierdzić status RIPOK dla instalacji do końca świata a nawet o jeden dzień dłużej! RIPOK-i mają fantastyczną efektywność odzysku odpadów 8 procent - dzięki temu na składowiska trafia 92 procent odpadów a w takich Niemczech czy Holandii mniej niż 5 procent. Widać więc wyższośc naszych RIPOK-ów nad systemem w Zachodniej Europie!