Source: http://docplayer.pl/2638972-Terapia-osob-uzale-nionych-od-alkoholu-w-jednostkach-penitencjarnych.html
Timestamp: 2017-11-21 10:24:12+00:00
Document Index: 113995740

Matched Legal Cases: ['art. 81', 'art. 74', 'art. 62', 'art. 76', 'art. 74', 'art. 117']

Terapia osób uzale nionych od alkoholu w jednostkach penitencjarnych - PDF
Terapia osób uzale nionych od alkoholu w jednostkach penitencjarnych
Download "Terapia osób uzale nionych od alkoholu w jednostkach penitencjarnych"
1 PRACE NAUKOWE Akademii im. Jana D ugosza w Cz stochowie Seria: Pedagogika t. XVII, 2008 Beata ZAJ CKA Terapia osób uzale nionych od alkoholu w jednostkach penitencjarnych Wprowadzenie Z raportu ekspertów wiatowej Organizacji Zdrowia, opublikowanego w 2000 roku wynika, e alkohol jest substancj, która w sposób niezaprzeczalny stanowi zagro enie dla zdrowia i ycia ludzi na ca ym wiecie. Szacuje si, e jest bezpo redni lub po redni przyczyn 3,5% wszystkich zgonów i inwalidztwa, podczas gdy narkomania, która wydaje si o wiele gro niejszym zjawiskiem, stanowi 0,6% wymienianych przypadków 1. Skutki alkoholizowania si obejmuj nie tylko sfer zdrowotn cz owieka, ale równie wp ywaj na jego funkcjonowanie spo eczne. D. Pstr g 2 wyró nia nast puj ce spo eczne skutki nadu ywania alkoholu: straty ekonomiczne spowodowane spadkiem produktywno ci wywo anej spo ywaniem alkoholu; skutki zwi zane z pope nianiem przest pstw pod wp ywem alkoholu, w tym prowadzenie pojazdów w stanie nietrze wym; skutki w obr bie najbli szego otoczenia alkoholika, szczególnie dotykaj ce cz onków jego rodziny: pogorszenie sytuacji materialnej rodziny alkoholika; konflikty ma e skie; wspó uzale nienie cz onków rodziny; dezorganizacja rodowiska rodzinnego i w efekcie negatywna socjalizacja dzieci; zaburzenia w relacjach rodzinnych; przemoc wobec innych cz onków rodziny; wspó wyst powanie innych rodzajów patologii. Alkoholizm nie wybiera, nie zna podzia ów spo ecznych. Dotyka zarówno ludzi z marginesu spo ecznego, jak i osoby wykszta cone i zamo ne. W wyniku tej choroby ludzie cz sto pope niaj b dy, których nie pope niliby gdyby nie byli pod wp ywem dzia ania alkoholu. Zwi zek alkoholu z przest pczo ci jest 1 K. Godorowski, Alkohol wci najgro niejszy, Problemy Alkoholizmu 2001, nr 4. 2 D. Pstr g, Wybrane zagadnienia z problematyki uzale nie, Rzeszów 2000.
2 126 Beata ZAJ CKA wyra ny. Spo ywanie alkoholu powoduje rozlu nienie hamulców spo ecznych, a tak e podwy szenie poziomu agresji. Z. Majchrzyk 3 uwa a, e spo ywanie alkoholu powoduje u jednostki przej cie od sterowania racjonalnego do emocjonalnego, tak wi c powoduje obni enie jako ci oceniania sytuacji, w jakiej si ta jednostka znalaz a. Osoba taka s abiej kontroluje swoje post powanie, co jest szczególnie wa ne w sytuacjach, gdy ofiara zachowuje si prowokuj co. B. Ho yst 4 podkre la, e alkoholizm mo e wyst powa u osób, które ju wcze niej pope nia y przest pstwa, b d te mo e sta si jednym z g ównych czynników demoralizacji jednostki. Analizuj c kryminogenn rol alkoholu, nale y wskaza, e najwi cej przest pstw jest pope nianych przez osoby uzale nione od tej substancji lub pozostaj ce w niebezpiecznym stanie alkoholowym. Niebezpieczny stan alkoholowy mo e przybra trzy formy: jako pogranicze zachowa przest pczych, jako cecha konstruktywna przest pstwa, lub jako okoliczno wiadcz ca o osobowo ci sprawcy. K. Bad mirowska-mas owska 5, badaj c m odocianych sprawców zabójstw, wykaza a, e 71,3% z nich pi o alkohol przed pope nieniem tego czynu. Natomiast u 66% badanych stwierdzono stan nietrze wo ci. Alkohol odgrywa istotn rol równie w przypadku wypadków drogowych. W 2005 roku wszyscy nietrze wi uczestnicy ruchu drogowego spowodowali cznie 5748 wypadków. Najwi cej wypadków by o spowodowanych z winy pijanego kieruj cego 4005, w wypadkach tych zgin o 490 osób, a zosta o rannych 6. Konieczne jest wyra ne podkre lenie, e alkohol nie zawsze jest g ówn przyczyn pope niania przez ludzi przest pstw, jednak e, nie sposób jest nie dostrzec kryminogennej roli tej substancji, przynajmniej, je eli chodzi o pewne typy przest pstw. W takim przypadku uzale nienie od alkoholu w miar nasilania si prowadzi na drog przest pcz i wprost do zak adu karnego. Warto zaprezentowa, na jak ofert mog liczy w jednostkach penitencjarnych osoby uzale nione od alkoholu; jak przebiega organizacja procesu terapeutycznego oraz na jakich podstawach prawnych si ona opiera, jaka jest jej specyfika oraz ró nice pomi dzy pacjentami wi ziennych programów odwykowych czy grup AA, a programów czy grup wolno ciowych. 3 Z. Majchrzyk, Motywacje zabójczy. Alkohol i przemoc w rodzinie, Warszawa B. Ho yst, Alkohol a przest pstwo w wietle teorii i statystyki, Problemy Alkoholizmu 2002, nr 1. 5 K. Bad mirowska-mas owska, M odociani sprawcy zabójstw w Polsce, Kraków Dane Komendy G ównej Policji,
3 Terapia osób uzale nionych od alkoholu w jednostkach penitencjarnych 127 Podstawy prawne i organizacja oddzia ywa terapeutycznych w zak adach karnych Podstawowymi aktami prawnymi dotycz cymi leczenia odwykowego w zak adach karnych w Polsce s przede wszystkim: Kodeks karny wykonawczy z dnia 6 czerwca 1997 roku, obowi zuj cy od dnia 1 wrze nia 1998 roku (DzU 1997, Nr 88, poz. 553); Ustawa z dnia 26 pa dziernika 1982 roku o wychowaniu w trze wo ci i przeciwdzia aniu alkoholizmowi (DzU 1982, nr 35, poz. 230); Rozporz dzenie Ministra Sprawiedliwo ci z dnia 25 sierpnia 2003 roku w sprawie regulaminu organizacyjno-porz dkowego wykonywania kary pozbawienia wolno ci (DzU 2003, nr 152, poz. 1493); Rozporz dzenie Ministra Sprawiedliwo ci z dnia 7 sierpnia 2000 roku w sprawie szczegó owych warunków i trybu post powania leczniczego, rehabilitacyjnego, readaptacyjnego, w stosunku do osób uzale nionych, umieszczonych w Aresztach ledczych i Zak adach Karnych (DzU 2000, nr 77, poz. 880); Rozporz dzenie Ministra Zdrowia z dnia 29 sierpnia 2001 roku w sprawie szczegó owych warunków i trybu post powania w przedmiocie leczenia, rehabilitacji, readaptacji osób uzale nionych, skazanych za przest pstwa pozostaj ce w zwi zku z u ywaniem rodków odurzaj cych, lub substancji psychotropowych (DzU 2001, nr 101, poz. 1111); Rozporz dzenie Ministra Sprawiedliwo ci z dnia 15 marca 2002 roku w sprawie szczegó owych zasad, zakresu, i trybu udzielania wiadcze zdrowotnych osobom pozbawionym wolno ci przez zespo y opieki zdrowotnej dla osób pozbawionych wolno ci (DzU 2002, nr 37, poz. 346); Rozporz dzenie Ministra Sprawiedliwo ci z dnia 28 marca 2002 roku w sprawie szczegó owych zasad tworzenia, przekszta cania, likwidacji, organizacji, zarz dzania i kontroli zak adów opieki zdrowotnej dla osób pozbawionych wolno ci (DzU 2002, nr 55, poz. 490). Leczenie odwykowe osób przebywaj cych w Zak adach Karnych i Aresztach ledczych zgodnie z artyku em 5 ustawy z 7 sierpnia 2000 prowadzone jest: w ambulatoriach zak adów karnych; na pododdzia ach detoksykacyjnych; na oddzia ach terapeutycznych. Kodeks karny wykonawczy z 6 czerwca 1997 roku (art. 81) wprowadzi trzy systemy odbywania kary pozbawienia wolno ci: terapeutyczny, programowanego oddzia ywania, oraz zwyk y. Artyku 96 k.k.w. okre la, e w systemie terapeutycznym odbywaj kar skazani z zaburzeniami psychicznymi, upo ledzeni umys owo, uzale nieni od alkoholu, lub innych rodków odurzaj cych, lub psychotropowych, oraz skazani niepe nosprawni fizycznie wymagaj cy od-
4 128 Beata ZAJ CKA dzia ywania specjalistycznego, zw aszcza opieki psychologicznej, lekarskiej, rehabilitacyjnej 7. Osoby skazane wyrokiem s du (lub przebywaj ce w aresztach ledczych), po przybyciu do jednostki penitencjarnej zostaj poddane badaniom. Je eli lekarz stwierdzi u takiej osoby zatrucie alkoholem, to pacjent zostaje oddelegowany na oddzia detoksykacyjny. Wówczas psycholog wi zienny diagnozuje uzale nienie. Je li powik ania zwi zane z odstawieniem rodka odurzaj cego nie s tak silne, pacjent trafia do ambulatorium zak adu karnego i tam podaje si mu odpowiednie leki. W przypadku stwierdzenia uzale nienia psycholog wi zienny informuje osadzonego o mo liwo ci podj cia leczenia w jednostce penitencjarnej. W artykule 62 obowi zuj cego Kodeksu karnego wykonawczego, ustawodawca stwierdza, e s d mo e okre li rodzaj i typ zak adu karnego, a tak e orzec o wykonywaniu kary pozbawieniu wolno ci w systemie terapeutycznym. Zdarza si tak, szczególnie w tych przypadkach, w których przest pstwo zosta o pope nione w zwi zku z nadu ywaniem, lub u ywaniem substancji psychoaktywnych lub odurzaj cych. Je li skazany wyrazi na nie zgod, wówczas jest kwalifikowany do zwyk ych oddzia ów terapeutycznych, natomiast, artyku 117 k.k.w. okre la, e skazanego, u którego stwierdzono uzale nienie od alkoholu albo rodków odurzaj cych, lub psychotropowych, obejmuje si za jego zgod leczeniem i rehabilitacj, a w razie jej braku o stosowaniu leczenia, lub rehabilitacji orzeka s d penitencjarny. Je li osadzony wyrazi zgod na leczenie, wówczas zostaje on zakwalifikowany do odbywania kary pozbawienia wolno ci w systemie terapeutycznym, je li nie wyrazi zgody, wówczas trafia na oddzia terapeutyczny, który przyjmuje osadzonych bez ich zgody (s trzy takie oddzia y) 8. Artyku 4 ustawy z dn. 7 sierpnia 2000 roku mówi, e dyrektor zak adu, w którym przebywa skazany, mo e wyst pi z wnioskiem do s du penitencjarnego o orzeczenie obowi zku poddania si leczeniu i rehabilitacji. S d penitencjarny mo e zmieni decyzje s du orzekaj cego o odbywaniu kary przez skazanego w danym rodzaju b d typie zak adu, lub te o systemie terapeutycznym, je li wyst pi nowe okoliczno ci, uzasadniaj ce podj cie takiej decyzji. Natomiast, je li s d ten ju raz podj decyzj, wówczas decyzj o kolejnej zmianie (oczywi cie, gdy znów wyst pi odpowiednie okoliczno ci) mo e podj komisja penitencjarna (art. 74 k.k.w.). Tak wi c w efekcie o kierowaniu osadzonych do systemu terapeutycznego orzekaj : 1. s dy orzekaj ce (art. 62 k.k.w.); 2. komisje penitencjarne aresztów ledczych i zak adów karnych (art. 76 k.k.w.); 7 T. G owik, System terapeutyczny w jednostkach penitencjarnych, wiat Problemów 2002, nr 5, s J. Fuda a, Leczenie w wi zieniu, wiat Problemów 1997, nr 4.
5 Terapia osób uzale nionych od alkoholu w jednostkach penitencjarnych s dy penitencjarne (art. 74 paragraf 1 k.k.w. w drodze zmian s d orzekaj cy). System ten jest z za o enia systemem przej ciowym, dlatego te osoby, które uko czy y terapi, zostaj przeniesione do zwyk ego systemu odbywania kary b d te programowanego oddzia ywania. System terapeutyczny wykonuje si przede wszystkim w oddzia ach terapeutycznych, ale nie tylko, system ten mo e by wykonywany tak e poza tymi oddzia ami 9. Jest to spowodowane przede wszystkim ma liczb miejsc na oddzia ach. W przeznaczonych na potrzeby terapii miejscach (s to wytypowane zak ady karne), pod okiem specjalistów (psychologów, wychowawców, terapeutów, lekarzy, oczywi cie po odpowiednim przeszkoleniu), prowadzona jest terapia, która mo e przybiera ró ne formy. Do form tych zwykle nale : 1. edukacja w zakresie uzale nie ; 2. uczestnictwo w grupach terapeutycznych tzn. w grupach rozwoju osobistego, samopomocowych, wsparcia; 3. kontakty, rozmowy z psychologiem lub wychowawc do spraw uzale nie ; 4. profilaktyka i motywowanie do podj cia terapii 10. Zakwalifikowanie skazanego do systemu terapeutycznego poza oddzia em nast puje na wniosek psychologa. Powinien on by zawarty w wydawanej przez niego opinii psychologicznej na podstawie wcze niej przeprowadzonych bada. Do tego rodzaju systemu odbywania kary s kierowane przede wszystkim osoby: 1. zdolne do uczestnictwa i pracy w grupie; 2. maj ce trudno ci w przystosowaniu si do funkcjonowania w warunkach zak adu karnego; 3. które maj stworzony Indywidualny Program Terapeutyczny i wyra aj ch jego realizacji; 4. które odby y terapi na oddziale terapeutycznym i wykazuj motywacj do pozostania w abstynencji; 5. potrafi ce kontrolowa swoje zachowanie. Leczenie w systemie terapeutycznym poza oddzia em jest raczej uzupe nieniem oferty oddzia ów. Mo e tu nast pi przygotowanie do pracy na oddziale lub opieka post terapeutyczna po zako czeniu terapii. Poza oddzia ami terapeutycznymi na dzie odbywa o terapi 492 wi niów, w tym 22 kobiet, 9 L. Tu nik, Organizacja leczenia odwykowego zak adach karnych w wietle uregulowa Kodeksu Karnego Wykonawczego z 1997 roku, [w:] Problemy organizacji i zarz dzania wi ziennictwem. Materia y II Krajowego Sympozjum Penitencjarnego, red. W. Ambroziak, P. St pniak, Pozna Kalisz Warszawa K. Ró a ski, Terapia alkoholików w zak adach karnych, Problemy Alkoholizmu 2000, nr 1.
6 130 Beata ZAJ CKA 11 m odocianych, 260 pierwszy raz skazanych i 221 recydywistów penitencjarnych 11. L. Tu nik 12 dzieli ca e leczenie osadzonego na trzy organizacyjne etapy: 1. detoksykacja i pobyt w areszcie ledczym. Leczenie na tym etapie obejmuje wed ug autora przede wszystkim: detoksykacj, udzielenie niezb dnej pomocy medycznej (ma to miejsce w ambulatoriach A i ZK), oraz motywowanie uzale nionych do podj cia leczenia w czasie pobytu w zak adzie karnym w przypadku wyroku skazuj cego; 2. czas, od podj cia decyzji przez komisj penitencjarn o wykonywaniu kary pozbawienia wolno ci w systemie terapeutycznym, a do podj cia przez osadzonego terapii; 3. w a ciwe leczenie zazwyczaj na oddziale terapeutycznym, trwa ono do ko ca odbywania kary i jest zako czone oddaniem uzale nionego pod odpowiedni opiek spo ecznej placówki s u by zdrowia na wolno ci. Specyfika leczenia odwykowego w zak adach karnych W jednostkach penitencjarnych nie jest mo liwe przeniesienie form pracy z osobami uzale nionymi od alkoholu z warunków wolno ciowych. Specyfika pracy w zak adach karnych z osobami uzale nionymi od alkoholu wynika przede wszystkim ze specyficznego miejsca oddzia ywa oraz ze specyfiki samych pacjentów. Poci ga to za sob oczywi cie konieczno prowadzenia terapii nieco ró ni cej si, od tej prowadzonej na wolno ci, oraz wymusza tworzenie odmiennych ofert pracy z uzale nionymi 13. Sam pobyt w zak adzie karnym jest przyczyn abstynencji, która jednak, by wytrwa w trze wo ci, sama nie wystarcza. Leczenie alkoholizmu w warunkach izolacji przebiega bez mo liwo ci sprawdzania siebie lub daje nik mo liwo 14. Dlatego wa ny jest moment podj cia leczenia. Jak podkre la J. Malec 15, znaczna cz specjalistów opowiada si za rozpocz ciem terapii sze miesi cy przed zako czeniem odbywania kary, niezale nie od wcze niejszych deklaracji skazanego o gotowo ci podj cia leczenia. Badacze ci uwa aj, e terapia w zak adzie ma za zadanie przysposobi osadzonego do funkcjonowania i radzenia 11 www. czsw.gov.pl. 12 L. Tu nik, dz. cyt. 13 R. Pomianowski, Czy mo na mówi o specyfice wi ziennego odwyku?, wiat Problemów 1997, nr E. Czudek, Trudniej im zdrowie, wiat Problemów 2005, nr J. Malec, Problematyka odwykowa w jednostkach penitencjarnych, Biuletyn RPO nr 34, Stan i w z owe problemy polskiego wi ziennictwa, cz. III, Warszawa 1998.
7 Terapia osób uzale nionych od alkoholu w jednostkach penitencjarnych 131 sobie w warunkach wolno ciowych. Dlatego te okres mi dzy zako czeniem leczenia a zako czeniem odbywania kary nie mo e by zbyt d ugi, poniewa wi e si to z mo liwo ci zapomnienia pewnych informacji, które by yby niezb dne w rodowisku otwartym. Inna grupa specjalistów uwa a, e trzeba wykorzysta moment, w którym osadzony deklaruje gotowo do podj cia leczenia, niezale nie od ilo ci czasu pozosta ego do zako czenia odbywania kary, poniewa taki moment zdarza si niezwykle rzadko. Leczenie uzale nienia w zak adach karnych ma swoje pozytywy. Ju samo umieszczenie w jednostce penitencjarnej stwarza dogodn sytuacj dla osób, które w warunkach wolno ciowych nigdy by si leczeniu nie podda y. Na samym pocz tku odbywania kary mo na zdiagnozowa osob uzale nion i zaoferowa jej pomoc, je li oczywi cie skazany nie zosta wcze niej s downie zobligowany do leczenia. Leczenie w zak adzie karnym jest ta sze ni leczenie na wolno ci, gdy pacjenci niezale nie od tego, czy s obj ci terapi czy nie s i tak utrzymywani przez jednostk penitencjarn, w której aktualnie przebywaj. Charakterystyczn cech osób obj tych terapi w zak adzie karnym jest to, e wyst puj oni w podwójnej roli a mianowicie, s przede wszystkim wi niami oraz s pacjentami. Skazani w ka dej swojej roli maj innego prze o onego, tzn. terapeut lub dyrektora zak adu. Czasami zdarza si tak, e ci prze o- eni nie potrafi ze sob skutecznie wspó pracowa. Ró nice zda dotycz w szczególno ci udzia u osadzonych w mityngach Anonimowych Alkoholików, organizowanych poza zak adem, oraz wyposa enia oddzia ów terapeutycznych. Cz sto zaj cia terapeutyczne zaz biaj si z innymi, czego skutkiem jest ograniczenie udzia u w terapii i w efekcie wyd u enie jej czasu trwania 16. Wa nym problemem jest postawa funkcjonariuszy s u by wi ziennej wobec pacjentów. Czasami nie akceptuj odmiennego ich traktowania. Uwa aj, e jest to psucie wi niów. Prezentuj swoj si i przewag nad osadzonymi, wynikaj c ze swojej pozycji. Zdarza si, e nie szanuj zgody wi niów na podj cie leczenia, argumentuj c to ch ci zdobycia przez nich nagrody, najcz ciej w postaci przepustki lub zwolnienia warunkowego. Post powanie takie rodzi wiele konfliktów 17. Oczywi cie wi ksza cz skazanych podejmuj cych leczenie w jednostkach penitencjarnych liczy na odmienne traktowanie, na ró norodne ulgi, wreszcie na warunkowe przedterminowe zwolnienie. To w a nie jest g ównym motywem podj cia leczenia, ale zdarza si i tak, e cz z tych osób pod wp ywem terapii naprawd chce przesta pi. Innym wa nym powodem podj cia leczenia jest zmniejszona sprawno fizyczna, co powoduje odsuwanie 16 J. Fuda a, Inne miejsce, inny pacjent, wiat Problemów 2005, nr J. Fuda a, T. G owik, S. Witek, Specyfika leczenia odwykowego w zak adach penitencjarnych, [w:] Leczenie odwykowe w jednostkach penitencjarnych, red. B. Bukowska, Warszawa 1997.
8 132 Beata ZAJ CKA od planów przest pczych. Osoby takie czuj si mniej sprawne w swoim fachu, dlatego zaczynaj terapi. Chc przesta pi, by by lepszym przest pc. Równie praca terapeutów w zak adach karnych ma swoje specyficzne cechy. Odpowiadaj oni za ofert profilaktyczn, jej jako, efektywno oddzia ywa, a zarazem za bezpiecze stwo zarówno pacjenta, jak i jednostki penitencjarnej, w której pracuj. Poza tym, z jednej strony ich praca obj ta jest tajemnic zawodow, z drugiej za strony, wymaga si od nich pomocy przy formu owaniu prognoz kryminologicznych i spo ecznych. Czynnikiem utrudniaj cym prac terapeutyczn z osadzonymi jest niezaprzeczalnie fakt istnienia podkultury wi ziennej. Zasady drugiego ycia ci le okre laj panuj cy porz dek, stosunek do funkcjonariuszy, grypsuj cych do frajerów. Skazany grypsuj cy nie mo e mówi o swoich s abo ciach, otworzy si przed innymi, a przede wszystkim przed frajerami. Leczenie najcz - ciej odbierane jest jako wspó praca z klawiszami, co oczywi cie jest nie do przyj cia w podkulturze wi ziennej. Równie postawa alkoholików, którzy nie podj li leczenia i nie zostali do tego zobligowani przez s d, jest czynnikiem utrudniaj cym terapi, gdy cz sto miej si oni i drwi ze wspó towarzyszy 18. Przede wszystkim jednak w warunkach izolacji lecz si specyficzni pacjenci. S to osoby zazwyczaj s abo wykszta cone. Rzadko zdarzaj si przypadki uko czenia szko y redniej, wi kszo z nich uko czy a zasadnicz szko zawodow (cz sto dopiero w wi zieniu), lub szko specjaln. Czasami maj problemy z czytaniem i pisaniem. Jest to zazwyczaj spowodowane d ugoletni recesj w pracy umys owej. Równie do wiadczenia zawodowe s znikome. Izolacja, która ogranicza dop yw bod ców, wp ywa niekorzystnie na aktywno jednostki, dlatego te pacjenci s spowolnieni, apatyczni, bierni. Podstawowe umiej tno ci yciowe, takie jak: inicjowanie i podtrzymywanie kontaktów z innymi lud mi, wyra anie swoich emocji i w asnego zdania, nawyk systematycznej pracy, czy umiej tno podejmowania decyzji s cz sto niewykszta cone lub po prostu zanikaj na skutek ich nieu ywania. Dlatego bardzo wa ne jest uwzgl dnienie tych umiej tno ci podczas terapii. Wyró niaj c cech pacjentów wi ziennych oddzia ów odwykowych jest te to, e s oni bardziej z o liwi ni alkoholicy przebywaj cy na wolno ci. Wi ksz cz z nich mo na zaliczy do chronicznych z o ników. Charakterystyczne jest równie to, e u znacznej cz ci osadzonych uzale nionych od alkoholu wyst puj powa ne zaburzenia osobowo ci lub wyst puje uzale nienie od rodków chemicznych zmieniaj cych nastrój. Czasami jest to efekt stosowania przez lekarzy wi ziennej s u by zdrowia leków uspokajaj cych i psychotropowych na 18 T. Dudzi ski, Nie tak jak na wolno ci, wiat Problemów 2005, nr 1.
9 Terapia osób uzale nionych od alkoholu w jednostkach penitencjarnych 133 ró norakie dolegliwo ci, np.: zwi zanych z odstawieniem alkoholu, czy z trudno ciami w zakresie adaptacji do warunków izolacji 19. Znaczna cz pacjentów jest uzale niona nie tylko od alkoholu i rodków zmieniaj cych wiadomo, lecz równie od swoistego stylu ycia, w którym dominuje przest pczo. Takim pacjentom nieustannie towarzyszy my l i ch dokonania przest pstwa. Jest to zwi zane z potrzeb doznawania silnych bod ców. Uzale nienie to cz sto jest pierwotne w stosunku do alkoholizmu. Pacjenci tacy najpierw my l o dokonaniu czynu zabronionego, a dopiero pó niej o spo- yciu alkoholu. Alkoholicy podejmuj cy leczenie w zak adzie karnym wywodz si najcz - ciej z rodzin o du ym stopniu patologii spo ecznej. Zazwyczaj pij ca e rodziny, dlatego wi kszo z nich to Doros e Dzieci Alkoholików z wszystkimi objawami charakterystycznymi dla tej grupy ludzi. Wychowani w takich warunkach maj niedobór zdrowych zasad moralnych, norm. Po opuszczeniu zak adu nie maj si gdzie uda, nie maj osoby, która pomog aby im wytrwa w trze wo ci. Osoby te s bardzo nieufne. Przyczyn tego stanu rzeczy jest przymusowa konieczno przebywania w zak adzie karnym. Pacjent, który leczy si w warunkach wolno ciowych, gdy tak zdecyduje, mo e nie przyj, zrezygnowa, nigdy wi cej nie zobaczy osób, które wraz z nim si leczy y. Natomiast w wi zieniu nie ma anonimowo ci, niezale nie od tego czy skazany b dzie kontynuowa terapi, czy nie pozostanie w dalszym ci gu w zak adzie. Dlatego bardzo trudno jest dotrze do pacjentów, d ugi okres czasu zajmuje im otwarcie si. Poniewa chc mie poczucie pewnej wewn trznej stabilizacji, bezpiecze stwa, dlatego w a nie chc zachowa wypracowan wi zienn pozycj np. z odzieja, grypsera 20. Charakterystyczn cech pacjentów-wi niów jest równie to, e po opuszczeniu zak adu niezwykle rzadko szukaj pomocy w grupach wsparcia. Przyczyn takiego stanu rzeczy jest nieufno w stosunku do innych ludzi. Cz sto maj oni poczucie ni szo ci, ze wzgl du na fakt przebywania w wi zieniu, jak te i ze wzgl du na fakt posiadania pewnych deficytów, zarówno spo ecznych, jak te i psychologicznych. Innym powodem jest to, e po opuszczeniu zak adu unikaj miejsc, które mog yby jakkolwiek ograniczy ich wolno. Równie sama terapia w zak adzie karnym posiada specyficzne cechy, a mianowicie: d u szy, bo trwaj cy oko o trzech, do czterech miesi cy okres leczenia podstawowego; mniejsza ilo pacjentów pod opiek jednego specjalisty. Jeden terapeuta ma pod opiek zazwyczaj oko o siedmiu podopiecznych; 19 J. Fuda a, T. G owik, S. Witek, dz. cyt. 20 J. Fuda a, Inne miejsce, inny pacjent, wiat Problemów 2005, nr 1.
10 134 Beata ZAJ CKA wymagana jest indywidualna terapia pacjenta, oparta na rzetelnej diagnozie i wskazaniach lekarza psychiatry lub ewentualnie psychologa, wtedy, gdy istnieje mo liwo wyst powania u osadzonego dodatkowo zaburze osobowo ci; zaj cia terapeutyczne prowadzone w zak adach karnych s mniej intensywne ni na wolno ci. Konieczne jest stosowanie przerw w zaj ciach. Pewne formy pracy np.: ca odniowe lub kilkudniowe maratony s wykluczone; ze wzgl du na wspó wyst powanie kilku rodzajów uzale nie, konieczne jest prowadzenie z o onej terapii; w pracy terapeutycznej z uzale nionymi osadzonymi konieczne jest nie tylko modelowanie zachowa, ale równie systemów warto ci, ze wzgl du na powszechny brak autorytetów i wzorców zachowa w rodowisku; terapeuta ma dodatkowe zadanie, a mianowicie musi pomóc pacjentowi rozwi za jego podstawowe problemy yciowe, gdy bez tego, terapia ma bardzo nik e szanse powodzenia. Powinien on umo liwi nawi zanie i kontaktowanie si pacjenta z trze wiej cymi alkoholikami z wolno ci; podczas terapii wyst puje konieczno trenowania podstawowych umiej tno ci ludzkich, koniecznych do prawid owego funkcjonowania w warunkach wolno ciowych; ze wzgl du na to, e wi kszo alkoholików lecz cych si w zak adzie karnym mo na zakwalifikowa do grupy chronicznych z o ników, wyst puje potrzeba prowadzenia treningów relaksacyjnych i treningów radzenia sobie ze stresem, z o ci i bezradno ci ; wyst puje potrzeba, cho by w minimalnym zakresie, pracy z rodzin alkoholika, zaj cie si problemem przemocy w rodzinie; okre lenie kodeksu etyki zawodowej terapeutów i praca w zgodzie z nim 21. Programy odwykowe realizowane w warunkach wi ziennych Lecznictwo uzale nienia od alkoholu w jednostkach penitencjarnych jest prowadzone w ramach systemu terapeutycznego odbywania kary pozbawienia wolno ci. System ten jest realizowany g ównie na oddzia ach terapeutycznych. Obecnie funkcjonuje pi tna cie oddzia ów terapeutycznych, w których jest prowadzona terapia uzale nienia od alkoholu. Oddzia y te to: Zak ad Karny nr 1 Grudzi dz (kobiety) 27 miejsc; Zak ad Karny Przeróbka 42 miejsca; Areszt ledczy Kraków Podgórze 39 miejsc; 21 J. Fuda a, T. G owik, S. Witek, dz. cyt.
11 Terapia osób uzale nionych od alkoholu w jednostkach penitencjarnych 135 Zak ad Karny Nowy Wi nicz 30 miejsc; Zak ad Karny Barczewo 32 miejsca; Zak ad Karny I awa 30 miejsc; Zak ad Karny Wronki 52 miejsca; Areszt ledczy Warszawa 49 miejsc; Areszt ledczy Warszawa S u ewiec 28 miejsc; Areszt ledczy Radom 43 miejsca; Zak ad Karny nr 1 Wroc aw 28 miejsc; Zak ad Karny Zamo 27 miejsc; Zak ad Karny Jas o 24 miejsca; Zak ad Karny Jastrz bie Zdrój 28 miejsc; Zak ad Karny Bia a Podlaska 24 miejsca 22. Pomimo i przybywa nowych oddzia ów terapeutycznych, to jednak wci jest ich o wiele za ma o, gdy oczekuj cych na obj cie terapi jest z roku na rok coraz wi cej. Podkre la si konieczno podwojenia liczby oddzia ów. Skazani zakwalifikowani do obj cia ich terapi musz czeka na jej rozpocz cie. W 2002 roku redni czas oczekiwania wynosi prawie 12 miesi cy, natomiast w 2003 roku 10,5 miesi ca. By o to zwi zane z powstaniem trzech nowych oddzia ów, niestety obecnie czas oczekiwania na rozpocz cie terapii znów si wyd u a i zapewne nie zostanie on skrócony bez ponownego rozszerzenia bazy leczniczej. Na pocz tku 2004 roku skazanych oczekiwa o na rozpocz cie leczenia (w porównaniu z rokiem 2003 to 286 osób wi cej). Równocze nie wzrasta liczba osadzonych, którzy nie doczekali si na obj cie leczeniem (z powodu braku miejsc lub przedterminowego zwolnienia). W 2003 roku by y to 442 osoby. W 2003 terapi obj to osadzonych (24,6% wi cej ni w roku poprzednim), pe ny cykl terapii uko czy o osób, o 30,4% wi cej ni w roku poprzednim 23. Liczba obj tych leczeniem na mocy decyzji s du w 2003 roku wynosi a 240 osób. Wzros a liczba osób zakwalifikowanych do leczenia na mocy art. 117, czyli na podstawie postanowie s dów penitencjarnych. Sytuacja taka ma cz sto niekorzystny wp yw na prac z uzale nionymi, poniewa osoby te nie maj adnej motywacji do podj cia leczenia i neguj sens uczestnictwa w terapii. Dzia ania terapeutyczne s podejmowane w ramach programów terapeutycznych i Indywidualnych Programów Terapeutycznych, opracowywanych dla ka dego skazanego z osobna. Na oddzia ach terapeutycznych pracuje zespó terapeutyczny, w sk ad którego wchodz : psycholog, terapeuci, wychowawcy, lekarze i piel gniarki. 22 Wed ug materia ów CZSW, Materia y CZSW, 2005.
12 136 Beata ZAJ CKA Istotn spraw jest stosowanie przez personel okre lonych za o e w post powaniu z uzale nionymi, a mianowicie: personel powinien traktowa uzale nionych jak pacjentów, a nie jak skazanych; wiedzie, e uzale nienie od alkoholu nie jest jedynym problemem pacjentów; terapeuta powinien równie ceni prac w zespole oraz traktowa oddzia ywania prowadzone przez siebie i swoich kolegów zarówno jako form pomocy, jak i resocjalizacji 24. Podstaw przyj cia na oddzia jest zdiagnozowane przez psychologa uzale nienie. Na oddzia ach terapeutycznych prowadzi si ró norodn dzia alno : funkcjonuj grupy terapeutyczne, rozwoju duchowego i osobistego, wsparcia, prowadzone s wyk ady, terapie indywidualne oraz ró norakie treningi: asertywno ci, zapobiegania nawrotom picia, wyra ania z o ci, relaksacji i komunikacji 25. W polskich zak adach karnych realizowany jest program Atlantis. Terapia trwa g ównie trzy miesi ce, ale mo e zosta przed u ona na wniosek zespo u terapeutycznego na okres sze ciu miesi cy. Atlantis zosta wprowadzony i pierwszy raz realizowany na terenie Zak adu Karnego Warszawa S u ewiec w 1992 roku. Jest to program, autorstwa W. Burgina psychoterapeuty i konsultanta ds. uzale nie w zak adzie karnym w USA, w stanie Minnesota który zosta dostosowany do warunków polskich. Opiera si on na teorii racjonalno-emotywnej A. Ellisa, która zak ada, e gdy cz owiek nie zachowuje si w sposób autodestruktywny, mo e osi gn szcz cie. Leczenie uzale nie opiera si o dwa modele terapeutyczne, a mianowicie psychologiczny i model Anonimowych Alkoholików 26. Cele ogólne programu: przyznanie si uzale nionych do utraty mo liwo ci kontrolowanego spo ywania alkoholu; wgl d w siebie uzale nionych, poznanie mechanizmów obronnych sprzyjaj cych piciu (np. zaprzeczania); kszta cenie i nabycie pewnych umiej tno ci, szczególnie psychologicznych, które pozwoli yby uzale nionym trwa w trze wo ci 27. Uzale nieni podejmuj cy leczenie w programie Atlantis musz zrewidowa ka dy wymiar swojego ycia. Program ten stawia alkoholikom konkretne cele do realizacji dotycz ce sfery poznawczej, emocjonalnej, zachowaniowej, oraz duchowej cz owieka. 24 T. G owik, System terapeutyczny w jednostkach penitencjarnych, wiat Problemów 2002, nr E. Chmurska, Tutaj nie ma z odziei, tutaj s pacjenci, wiat Problemów 2002, nr S. l ski, Efektywno terapii wi niów uzale nionych od alkoholu stosuj cych przemoc, [w:] Leczenie odwykowe w jednostkach penitencjarnych, red. B. Bukowska, Warszawa M. Uliczka, Atlantis w polskim wydaniu, wiat Problemów 1995, nr 11.
13 Terapia osób uzale nionych od alkoholu w jednostkach penitencjarnych 137 Metody i zasady terapii uzale nionych prowadzonej wed ug koncepcji W. Burgina s nast puj ce: 1. psychoterapia behawioralna to wiczenie okre lonych zachowa, wiczenie wyra ania z o ci, trening asertywnych zachowa abstynenckich; 2. psychoterapia racjonalna dotyczy wyja niania przyczyn i istoty na ogu; 3. psychoterapia korektywna polega na zmianie my lenia, a co za tym idzie i zachowania, w wyniku odpowiednich do wiadcze emocjonalnych prze ywanych w grupie; 4. psychoterapia grupowa alkoholicy obj ci terapi podczas grupowych spotka s rozliczani z wykonania zada wcze niej im zleconych. S to zw aszcza prace pisemne maj ce na celu pokazanie rzeczywistego funkcjonowania osoby uzale nionej, a przede wszystkim konfrontacj z jej zachowaniem i post powaniem z okresu picia. Prace te mog dotyczy np.: napisania konsekwencji uzale nienia, systemu warto ci uznawanego przez uzale nionego, po egnania z alkoholem itp.; 5. psychoterapia indywidualna to przede wszystkim diagnoza samego uzale nienia oraz udzielenie uzale nionemu indywidualnego wsparcia psychologicznego podczas terapii; 6. dzienniczek terapii pacjenta polegaj cy na zapisywaniu przez lecz cego si pacjenta jego my li, dozna, uczu ; 7. psychoterapia grupowa dla absolwentów programu Atlantis, która polega g ównie na wsparciu i pomocy w rozwi zywaniu problemów; 8. zaj cia informacyjno-edukacyjne dotycz ce uzale nienia i wychodzenia z na ogu przeznaczone dla rodzin osób uzale nionych 28. Efektywno oddzia ywania programu odwykowego Atlantis jest do du a, wiadczy o tym fakt tak powszechnego stosowania w polskim wi ziennictwie oraz to, e mimo up ywu lat funkcjonuje on tylko z nielicznymi modyfikacjami. Grupy Anonimowych Alkoholików w zak adach karnych Pierwsze grupy Anonimowych Alkoholików zacz y powstawa przy szpitalach, przytu kach, zak adach karnych. Szacuje si, e w instytucjach penitencjarnych na ca ym wiecie istnieje oko o grup wsparcia. Cz sto powstawanie grup Anonimowych Alkoholików w zak adach karnych i aresztach ledczych zwi zane jest z ustawodawstwem karnym w wielu krajach wiata, agodz cym lub odst puj cym od wymierzenia kary pozbawienia wolno ci osobom, które 28 E. Chmurska, Absolwenci programu Atlantis, Przegl d Wi ziennictwa Polskiego 1998, s
14 138 Beata ZAJ CKA pope ni y przest pstwo pod wp ywem alkoholu, a podj y leczenie, cho by w grupie wsparcia. Jest to zwi zane z wysokim stopniem skuteczno ci oddzia ywa grup Anonimowych Alkoholików na osoby uzale nione 29. Skuteczno oddzia ywa terapeutycznych w grupach wsparcia w zak adach karnych wynika z faktu, i skazanym uzale nionym od alkoholu atwiej jest si identyfikowa z cz onkami ruchu Anonimowych Alkoholików ni z profesjonalistami, którzy nigdy nie mieli podobnego problemu. Trze wiej cy alkoholicy z grup wolno ciowych AA stanowi dla skazanych autentyczny przyk ad osób, którym uda o si rozwi za problemy alkoholowe. Innym wa nym czynnikiem, dzi ki któremu wspólnota Anonimowych Alkoholików odnosi sukcesy w zak adach karnych, jest to, e uczestnictwo w niej nie jest przymusowe, jest to namiastka wolno ci. Uczestnictwo w grupie daje mo liwo ci decydowania o sobie i podejmowania decyzji dotycz cych w asnej osoby, które to w wi zieniu s bardzo ograniczone 30. W zak adach karnych podstawow form pracy wspólnoty AA s mityngi zamkni te. S one swoist terapi grupow, a zarazem podstawow form pracy ka dej grupy AA. Uczestnicz w nich tylko i wy cznie Anonimowi Alkoholicy z zak adu i z wolno ci, którzy rozmawiaj o swoich problemach. Przestrzegana jest zasada, e ka dy mówi o sobie, nikt nikogo nie ocenia. W warunkach zak adu karnego alkoholicy omawiaj zazwyczaj tylko pierwszy i drugi z Dwunastu Kroków Anonimowych Alkoholików, które stanowi program ideowy ruchu 31. Uczestnicy spotkania pracuj nad uznaniem swojego uzale nienia, nad systemem zaprzecze, tak charakterystycznym w chorobie alkoholowej, nad problemami, jakie wywo uje uzale nienie. Zazwyczaj spotkania te odbywaj si raz w tygodniu. Inn form pracy s mityngi spikerskie polegaj ce na publicznym wyst pieniu, przed ca grup, jednego z jej cz onków i streszczeniu swojej drogi do uzale nienia oraz ukazaniu swoich w asnych sposobów radzenia sobie z na- ogiem 32. Mityngi otwarte to nast pna forma dzia alno ci ruchu AA w zak adach karnych. Praca w ka dej jednostce rozpoczyna si od tego rodzaju spotkania. S one organizowane dla osób, które z jaki przyczyn s zainteresowane wspólnot, 29 K. Wasylkowska, Atlantis i AA szans na resocjalizacj, wiat Problemów 2002, nr T. Kolarczyk, Anonimowi Alkoholicy w zak adach penitencjarnych, Przegl d Wi ziennictwa Polskiego 1995, nr B. Zaj cka, Specyfika i skuteczno wspólnoty Anonimowych Alkoholików, [w:] Strategie rozwi zywania problemów uzale nie, red. S. Badora, I. Mudrecka, Opole A. K dzierski, Rola wspólnoty AA w zak adach karnych, Arka, Biuletyn Komisji Edukacji w Dziedzinie Alkoholizmu i innych Uzale nie Fundacji im. S. Batorego 1997, 21/7.
15 Terapia osób uzale nionych od alkoholu w jednostkach penitencjarnych 139 chcia yby skorzysta z pomocy AA. Cz sto maj charakter informacyjny o ruchu, jego celach i zasadach, wedle których si w nim post puje. Dla osób pozbawionych wolno ci s szans do nawi zania kontaktów z innymi alkoholikami przynale cymi do wspólnoty. Kontakty takie u atwiaj przystosowanie si i dalsz prac nad sob i swoim na ogiem na wolno ci 33. Kolejnymi formami pracy wspólnoty Anonimowych Alkoholików prowadzonymi zw aszcza w warunkach izolacji wi ziennej s mityngi jednoosobowe i korespondencyjne. Mityngi jednoosobowe polegaj na obcowaniu z lektur ruchu AA, natomiast mityngi korespondencyjne to wymiana listów pomi dzy poszczególnymi cz onkami grupy lub z ca grup. Te dwie formy pracy s szczególnie wa ne i cenne dla osób osadzonych, gdy maj oni ograniczone mo- liwo ci kontaktowania si z grup 34. Obecnie ilo grup w zak adach karnych i aresztach ledczych ci gle wzrasta. W 2002 roku by o ich oko o Poniewa jedyn przes ank przynale no ci do grupy jest ch zaprzestania picia, nie ma adnych korzy ci wynikaj cych z uczestnictwa w spotkaniach, dlatego zdarza si tak, e grupy s bardzo ma e. Niektóre z nich licz od kilku (czasem 3 4) do kilkunastu osób. Prawie wszystkimi grupami opiekuje si jeden lub dwoje pos anników AA z wolno ci. Ci gle jednak jest zbyt ma o Anonimowych Alkoholików ch tnych do pracy z uzale nionymi skazanymi. Kolejnym problemem grup samopomocowych jest nierespektowanie zasady anonimowo ci. Informacje wypowiedziane podczas spotkania wydostaj si poza grup, cz sto s wtedy zniekszta cane i wyolbrzymiane przez wspó wi niów, co jest przyczyn plotek i mo e prowadzi do ukrywania swoich prawdziwych pogl dów. Warto podkre li, i nale y w czy do procesu leczenia równie rodziny skazanych alkoholików. Podsumowanie Proces terapeutyczny prowadzony w polskich zak adach karnych czy aresztach ledczych nie jest doskona y i wymaga ci g ych ulepsze. Terapia uzale nienia powinna by d ugoterminowa, a osadzeni wyra aj cy ch uczestnictwa w niej powinni by zobligowani do systematycznego udzia u w spotkaniach. Krótka i sporadyczna terapia nie przynosi adnych rezultatów. Nie mo na mówi o korzystnych efektach leczenia tej choroby w przypadku braku podstawo- 33 M. Gordon, T. Kolarczyk, Wspólnota Anonimowych Alkoholików, Warszawa K. Wasylkowska, Atlantis i AA szans na resocjalizacj, wiat Problemów 2002, nr Kazimierz-alkoholik, Pocz tki ruchu AA w zak adach karnych, wiat Problemów 2002, nr 5.
16 140 Beata ZAJ CKA wej wiedzy potrzebnej do walki z na ogiem, tym bardziej, e osadzeni nie maj mo liwo ci sprawdzenia siebie. Konieczne jest prowadzenie mityngów przez pos anników z grup wolno ciowych, szerokie edukowanie wszystkich osadzonych w zakresie wiedzy o chorobie alkoholowej, motywowanie do terapii, szczególnie uzale nionych niepodejmuj cych leczenia. Powinno si przynajmniej w minimalnym stopniu obj terapi rodzin alkoholika, edukowa poszczególnych jej cz onków w zakresie wiedzy o chorobie alkoholowej, przygotowa na dalsz walk z uzale nieniem. Konieczne jest utworzenie kolejnych oddzia ów terapeutycznych przeznaczonych dla uzale nionych od alkoholu, aby wi niowie mieli mo liwo zmiany siebie podczas izolacji wi ziennej. Pobyt w wi zieniu mo e tym samym spe nia nie tylko funkcj izolacyjn, ale i resocjalizacyjn. SUMMARY The therapy for people addicted to alkohol in penal institutions The article presents the orgaznization of the treatment process of alkohol addictions in penal institutions. The focus is on the specific character of the therapeutic effects and the differences between the patients of the prison drying-out (detox) programs and the ones of the programs organized at liberty. The article also shows the description of stages and forms of drying-out treatment. The Atlantis program and groups of Alcoholics Anonymous are presented. It s stressed that detox therapy should be long-term and continued after serving a sentence of imprisonment.