Source: https://anuluj-mandat.pl/post/sad-w-poznaniu-stanal-po-stronie-wlasciciela-pojazdu-w-sprawie-o-zle-parkowanie
Timestamp: 2019-06-26 03:24:10+00:00
Document Index: 96537632

Matched Legal Cases: ['art. 1', 'in dubio', 'art. 5', 'art. 8', 'art. 96', 'art. 234']

Anuluj Mandat - Sąd w Poznaniu stanął po stronie właściciela pojazdu w sprawie o złe parkowanie
Sąd w Poznaniu stanął po stronie właściciela pojazdu w sprawie o złe parkowanie
Oto przykład, że korzystając z naszych porad własciciel pojazdu ma prawo skutecznie odmówić przyjęcia mandatu za złe parkowanie i nie płacąc ani złotówki doprowadzić do zdjęcia blokady, a potem wygrać sprawę sądową.
O tym, że straż miejska czy gminna nie ma prawa poprzez założoną blokadę na koła wymuszać na nas przyjęcie mandatu lub dokonanie wskazania sprawcy wykroczenia wiedzą już nasi Czytelnicy i coraz częściej sobie radzą z takimi sytuacjami:
http://anuluj-mandat.pl/blog/post/tak-nasi-czytelnicy-wygrywaja-bez-sadu-w-kwestii-parkowania-i-zdje...
Jednak prezentowany niżej wyrok jest kolejnym dowodem, że podobnie jak w przypadku fotoradarów także, gdy chodzi o tzw złe parkowanie nie można karać grzywną właściciela ani użytkownika pojazdu, tylko dlatego, że nie miał pojęcia lub nie pamiętał, kto ten samochód zaparkował akurat w tym miejscu - co przecież sie często zdarza, gdy z pojazdu korzysta wielu domowników.
Jeśli bowiem zeznania są spójne, konsekwentne i przekonywujące, sąd nie będzie miał żadnych podstaw, by domniemywać złą wolę obwinionego i zarzucić mu jakąkolwiek winę (brak wiedzy czy brak pamięci nie jest winą, nawet nieumyślną), a zgodnie z art. 1 par. 2 kw bez winy nie ma wykroczenia. W nieniejszej sprawie, którą możemy uznać za wzorcową i których coraz więcej została właściwie zastosowana zasada "in dubio pro reo" czyli domniemania niewinności, nakazująca w postepowaniu wyjaśniającym oraz sądowym rozstrzygać nie dające się usunąć wątpliwości na korzyść oskarżonego (art. 5 par. 2 kpk w związku z art. 8 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia (kpw)). Zgodnie z tą zasadą sąd aby skazać właściciela pojazdu za niewskazanie osoby, której powierzył pojazd, musi najpierw udowodnić, że odmowa zastosowania sie do żadania organu nastąpiła pomimo, że ten właściciel doskonale wiedział, kto wtedy użytkował pojazd i że to nie był on sam (inne bowiem przepisy zwalniają wzywanego z obowiazku samooskarżania się). A jako, że ta sama zasada dotyczy także Strażników prowadzących postepowanie, to sama odmowa wskazania nie jest jeszcze wystarczająca, by uznać, iż zostało ujawnione wykroczenie z art. 96 par. 3 kw i ukarać za nie grzywną (wymuszając jej przyjęcie) lub organ nabył uprawnienie do złożenia do sądu wniosku o ukaranie właściciela (lub uzytkownika) pojazdu z tego właśnie artykułu.
Wyrok jest interesujący także dlatego, że sąd stosując w sposób właściwy podstawową zasadę prawa rzymskiego, na której zbudowano całe polskie prawo karne i wykroczeń wykazał, że do uniewinnienia obwinionego wystarczy, iż organ nie potrafi udowodnić zaistnienie innych okoliczności "niewskazania" niż brak wiedzy lub brak pamieci zapytanego.
Przytaczamy orzeczenie Sądu w Poznaniu w całości, bez podkreśleń, ponieważ arcyciekawa i pouczająca jest cała historia, przebieg sprawy, linia obrony oraz ostateczne rozstrzygniecie. Jedna tylko uwaga na koniec: nie rekomendujemy powoływanie się na prawa do ochrony bliskich świadka w sprawach o wykroczenia, bowiem po fatalnym wyroku Sądu Najwyższego z 2004 r. ta linia działania jest nieskuteczna. Jakiekolwiek więc uwagi Sądu dotyczące tej linii obrony nie wynikają z naszych dokumentów, a być może z zeznań obwinionego lub niewczytania się sędziego w pisma procesowe. W tej sprawie akurat ten aspekt nie miał żadnego znaczenia, ale jeśli, ktoś wam zarzuci, że nie macie racji, bo "jako świadek nie macie prawa odmawiać zeznań by chronić bliskich przed odpowiedzialnością za wykroczenie, gdyż ta ochrona jest tylko przed odpowiedzialnością za przestępstwa" to odpowiadajcie, "ja odmawiam nie dlatego by chronic bliskich przed odpowiedzialnością za wykroczenie, ale dlatego, by chronić siebie przed odpowiedzialnością za przestepstwo fałszywego oskarżenia (art. 234 kk mówi o karze nawet za fałszywe oskarżenie o wykroczenie), bo nie wiedząc musiałbym strzelać i mógłbym wskazać osobę niewinną, czego jestem świadomy" - precyzyjna obrona w dokumentach nr. 1, 2, 3, które system www.Anuluj-Mandat.pl udostepnią do waszej dyspozycji.
A teraz omawiany wyrok, miłej lektury:
Bardzo dziekujemy naszemu Czytelnikowi za przekazanie pełnego uzasadnienia wyroku, po zakończeniu sprawy.