Source: http://znakitowarowe-blog.pl/czy-mozna-uzywac-logo-produkt-polski-z-inna-grafika/
Timestamp: 2017-04-29 05:21:58+00:00
Document Index: 38156026

Matched Legal Cases: ['art. 7', 'Art. 7', 'art. 7', 'art. 7', 'Art. 7', 'art. 2', 'art. 3', 'art. 2', 'art. 7', 'art. 1', 'Art. 153', 'art. 7', 'art. 2', 'Art. 2', 'art. 7', 'art. 1']

Czy można używać logo „Produkt polski” z inną grafiką?
Czy można używać logo „Produkt polski” z inną grafiką niż ta wskazana w rozporządzeniu?
W sieci wrze. Oznaczenie graficzne „Produkt polski” prawdopodobnie narusza prawo autorskie. Chodzi o to, że wykorzystano w nim komercyjny font. Użycie przez przedsiębiorcę oficjalnego logo „Produkt polski” staje się ryzykowne. Polska kreatywność podpowiada – A może by tak użyć innej szaty graficznej? Problem praw autorskich magicznie znika. Tylko czy jest to legalne?
Znak z Rozporządzenia Ministra Rolnictwa.
Znak „Produkt polski”. O co w tym wszystkim chodzi?
Już od kilku lat mówiono, że w naszym kraju powinno się wprowadzić oficjalne oznaczenie artykułów rolno- spożywczych. Takie oznaczenie wskazywałoby, że dany produkt pochodzi z Polski. Cel był prosty – wspierać nasz patriotyzm gospodarczy.
Ze względu na historię, Polacy mają jakieś „ale” właściwie do każdego sąsiadującego kraju. Żeby nie było, na rodzime firmy również kręcimy nosem. Jednak czego by nie powiedzieć – swój to swój. Grymasimy, narzekamy, ale trzymamy się razem. Czemu by więc nie zrobić na złość Angeli Merkel i kupować u Polaka 🙂
Idea bardzo dobra, ale z realizacją wyszło… jak zawsze.
Pod koniec zeszłego roku znowelizowano ustawę o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych. Wprowadzono do niej art. 7b, który wskazuje, że po spełnieniu określonych wymogów, będzie można na swoim produkcie umieścić oficjalne logo „Produkt polski”.
Urzędowy znak graficzny „Produkt polski” budzi kontrowersje.
Jak donosi Gazeta Prawna, w logo użyto komercyjnego fontu. A pamiętaj, że specyficzny krój liter jest utworem w świetle prawa autorskiego. Tym samym, na korzystanie z takiego utworu trzeba mieć zgodę właściciela praw. Sprawa mocno się skomplikowała, na co wskazują wypowiedzi cytowanych w artykule prawników.
Zresztą wątpliwości może budzić w ogóle cała „oryginalna” koncepcja znaku. Wystarczy wpisać w Google frazę „produkt polski logo”, aby otrzymać wyniki do złudzenia przypominające twórczość naszych legislatorów.
Oznaczenie „Produkt polski” od lat używane jest w obrocie.
Jednym z powodów, dla których postanowiono ujednolicić wygląd graficzny tego oznaczenia, jest właśnie to, co widzisz powyżej. Przedsiębiorcy tworzyli własne grafiki ze słowami „produkt polski”. Mało tego, wiele takich znaków towarowych zarejestrowanych jest w Urzędzie Patentowym RP.
Jest i niedawno zgłoszony znak, który bardzo mi się podoba:
W kontekście zarejestrowanych znaków towarowych należy zadać sobie pytanie:
Czy znowelizowana ustawa nie staje się przeszkodą do ich dalszego używania? W projekcie(!) ustawy ta kwestia była określona jednoznacznie:
Art. 7b. pkt 5
Zabrania się stosowania w oznakowaniu artykułu rolno-sporzywczego znaków odnoszących się do informacji „Produkt polski” niezgodnych z wzorem określonym w przepisach wydanych na podstawie ust. 4, nawet jeżeli dany artykuł spełnia warunki określone odpowiednio w ust. 1 albo 2.
Co ważne, w znowelizowanej ustawie powyższy punkt w ogóle się nie pojawia. Dodano za to art. 7b, który określa kiedy można używać określenia „Produkt polski”.
Kliknij tutaj, aby poznać pełną treść zaakceptowanego art. 7b
Art. 7b ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych.
1. Oznakowanie artykułu rolno-spożywczego będącego produktem nieprzetworzonym w rozumieniu art. 2 ust. 1 lit. n rozporządzenia (WE) nr 852/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie higieny środków spożywczych (Dz. Urz. UE L 139 z 30.04.2004, str. 1, z późn. zm. – Dz. Urz. UE Polskie wydanie specjalne, rozdz. 13, t. 34, str. 319) może zawierać informację „Produkt polski”, jeżeli produkcja podstawowa w rozumieniu art. 3 pkt 17 rozporządzenia (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności tego produktu odbyła się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, a w przypadku:
1) mięsa – jeżeli zostało pozyskane ze zwierząt urodzonych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz których chów i ubój odbyły się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;
2) produktów pochodzenia zwierzęcego innych niż mięso – jeżeli zostały pozyskane od zwierząt, których chów odbywa się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
2. Oznakowanie artykułu rolno-spożywczego będącego produktem przetworzonym w rozumieniu art. 2 ust. 1 lit. o rozporządzenia (WE) nr 852/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie higieny środków spożywczych może zawierać informację „Produkt polski”, jeżeli został wyprodukowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i wszystkie jego składniki spełniają warunki określone w ust. 1 lub zostały wyprodukowane na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wyłącznie ze składników spełniających warunki określone w ust. 1, a jeżeli do jego produkcji użyto innych
3. W oznakowaniu artykułu rolno-spożywczego informację „Produkt polski” można również zamieszczać w formie znaku graficznego zawierającego tę informację.
4. Minister właściwy do spraw rynków rolnych określi, w drodze rozporządzenia, wzór znaku graficznego zawierającego informację „Produkt polski”, mając na względzie zapewnienie jednolitej formy prezentacji i specyfikę informacji, która będzie przekazywana za pośrednictwem tego znaku.
[Poniższy fragment zedytowano dnia 1.02.2017 r.]
Jak widzisz, przepisy tejże ustawy nie zabraniają wyraźnie używania logo „Produkt polski”, z inną grafiką. Na stronach Ministerstwa również nie wskazano podstaw prawnych takiego zakazu. Początkowo założyłem więc, że czego przepisy nie zakazują, jest dozwolone.
I tutaj dziękuję za komentarz Pani Patrycji. Wskazała ona, że wszystko reguluje ustawa z 4.11.2016 r. o zmianie ust. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych.
A dokładnie jej:
Artykuły rolno-spożywcze, które są oznakowane znakiem graficznym zawierającym informację „Produkt polski” niezgodnym z wzorem określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 7b ust. 4 ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, mogą pozostawać w obrocie do dnia 31 grudnia 2017 r.
Oznacza to, że od 1 stycznia 2018 r. nie można posługiwać się logo „Produkt polski” w odmiennej niż oficjalna szacie graficznej. Co jednak z już zastrzeżonymi znakami? Mamy tutaj konflikt prawa. Ustawa prawo własności przemysłowej mówi bowiem:
Art. 153 ust. 1
Tym samym jedna ustawa zezwala na używanie takiego oznaczenia, a druga zabrania.
Przedsiębiorcy od lat promujący własne znaki „Produkt polski” są zmuszani do ich porzucenia. Aby nie narażać się na kary finansowe powinni od nowego roku używać oficjalnego logo. Oczywiście pod warunkiem, że ich produkty spełniają wymogi określone w art. 7b ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych.
Dodatkowo użycie oznaczenia „Produkt polski” na towarach niespełniających wymogów ustawowych, może stanowić czyn nieuczciwej konkurencji. Chodzi o sytuację kiedy oznaczenie towaru będzie wprowadzać klientów w błąd.
Nietrudno sobie wyobrazić sytuację, że jakiś nieuczciwy przedsiębiorca zapragnie zwiększyć sprzedaż, poprzez użycie oznaczenia „Produkt polski”, w sytuacji kiedy jego produkty się do tego nie kwalifikują.
Ciekawie sprawa może wyglądać w przypadku próby rejestracji nowych znaków.
Eksperci z Urzędu Patentowego RP rozpatrujący takie wnioski mogą żądać dowodów na to, że przedsiębiorca może posługiwać się określeniem „Produkt polski”. Urząd Patentowy informuje, że taką praktykę ma w odniesieniu do znaków, które sugerują ekologiczne właściwości oznaczonych nimi towarów.
Chodzi o niedopuszczenie do rejestracji znaków wprowadzających w błąd.
A tak będzie, jeżeli znak zawierający w sobie oznaczenie „Produkt polski”, z Polską będzie miał niewiele wspólnego.
About Latest Posts Mikołaj LechPotrzebujesz pomocy prawnej? Skontaktuj się ze mną:+48 575 999 710,mikolaj@lech.bydgoszcz.pl Latest posts by Mikołaj Lech (see all)	POM 009: Jak zbudować pionierski klub sportowy i prawie stracić prawa do marki. - 20 kwietnia 2017	Czy można użyć słowa bio, eko lub organic w nazwie firmy lub produktu? - 10 kwietnia 2017	Jak chronić markę firmy? Poznaj przepisy chroniące przedsiębiorców. - 3 kwietnia 2017	Click to share on Facebook(Otwiera się w nowym oknie)Udostępnij na Twitterze(Otwiera się w nowym oknie)Kliknij, aby udostępnić na LinkedIn(Otwiera się w nowym oknie)Click to share on Google+(Otwiera się w nowym oknie)Click to share on Tumblr(Otwiera się w nowym oknie)Podobne wpisyAnaliza prawna marki. Co tak naprawdę daje?Jak chronić markę firmy? Poznaj przepisy chroniące przedsiębiorców.Firma, oznaczenie przedsiębiorstwa i znak towarowy. Co te pojęcia oznaczają?SAN ESCOBAR w Urzędzie Patentowym. Zgłoszono aż 4 znaki towarowe!Booking.com reklamuje się w AdWords na moją nazwę hotelu. Czy można to jakoś zablokować?Inerflora – przełomowy spór o znak towarowy w reklamie AdWords.Czy muszę mieć firmę, aby zastrzec znak towarowy?Spory domenowe – 7 najciekawszych spraw.POM 006: Czy można ukraść nazwę firmy? Jak się przed tym bronić?POM 003: Zastrzeżenie nazwy firmy w Polsce i Unii Europejskiej. Dlaczego wcześniej warto zrobić badanie zdolności rejestrowej znaku.	{ 6 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }
Styczeń 6, 2017 o 02:46
Szybka Twoja reakcja Mikołaj. Temat mocno na czasie. Patrząc na zestawienie różnych znaków graficznych z nazwą Produkt Polski, ten jeden jedyny urzędowy w dotychczasowej postaci niczym nie wyróżnia się i to na starcie dyskwalifikuje go.
Po prostu firmy nie będą używały tego znaku jako swego rodzaju duma, element wyróżniający na opakowaniu lecz jako rzecz konieczną, aby ubiec konkurencję.
Polecamy ciekawy case redesignu oficjalnego znaku Made in Britain – http://www.designtagebuch.de/redesign-made-in-britain/
Styczeń 6, 2017 o 13:20
Dzięki Konradzie.
Musiałem wyszarpać trochę prywatnego czasu aby napisać ten artykuł, ale udało się. Co do artykułu, który podesłałeś to pokazuje on, że logo wskazujące na pochodzenie z danego kraju może być oryginalne i atrakcyjne wizerunkowo. Tutaj przykład, który podałeś:
U nas ktoś poszedł po najmniejszej linii oporu.
Styczeń 27, 2017 o 13:29
No to ja może ostudzę trochę te „wrzenie”…
Wszystko zostało już wyjaśnione, legalność, prawa autorskie, naruszanie dóbr…
W kwestii użycia fontów do nowego logo najlepiej zasięgnąć opinii w firmie zajmującej się od ponad pół wieku sprzedażą komercyjnych licencji do fontów: http://www.kentype.pl/produktpolski.html
Pozdrawiam i chętnie wyjaśnię pozostałe wątpliwości 🙂
Luty 1, 2017 o 01:01
Przeczytałem artykuł. Widzę, że autor sięgnął do źródła i przyjrzał się zapisom licencji. Choć szczerze mówiąc ta licencja powinna być tłumaczona z pomocą grafika, bo niektóre pojęcia są dla mnie niejasne. Niemniej dobra robota 🙂
Styczeń 31, 2017 o 17:19
Pozwolę się nie zgodzić. Stosowanie znaków graficznych niezgodnych z rozporządzeniem Ministra jest możliwe jedynie do 31.12.2017 r., o czym stanowi art. 2 ustawy z 4.11.2016 r. o zmianie ustawy o jakości handlowej artykułów rolno -spożywczych: Art. 2. „Artykuły rolno-spożywcze, które są oznakowane znakiem graficznym zawierającym informację „Produkt polski” niezgodnym z wzorem określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 7b ust. 4 ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, mogą pozostawać w obrocie do dnia 31 grudnia 2017 r.”
Luty 1, 2017 o 00:51
Pani Patrycjo dziękuję za komentarz.
Faktycznie w dyskusji na ten temat pojawiały się głosy o konieczności zejścia z dotychczasowych oznaczeń. Jednakże nawet osoby z Ministerstwa, w wypowiedziach dla prasy, nie powoływały się przy tym na żadne źródła. A szkoda bo to by ułatwiło merytoryczną ocenę tej sprawy. W konsekwencji Pani komentarza, pozwoliłem sobie poprawić drugą część mojego artykułu.
Powiadom mnie o kolejnych komentarzach przez email. Powiadom mnie o nowych wpisach przez email.	Poprzedni wpis: 10 najpopularniejszych artykułów w 2016 roku.