Source: http://prawo.money.pl/orzecznictwo/sad-najwyzszy/wyrok;sn;izba;karna,ik,v,kk,195,08,8570,orzeczenie.html
Timestamp: 2016-02-09 20:31:27+00:00
Document Index: 117494858

Matched Legal Cases: ['art. 237', 'art. 238', 'in fine', 'art. 237', 'art. 237', 'art. 237', 'art.237', 'art. 237', 'art. 237', 'art. 279', 'art. 286', 'art. 201', 'art. 12', 'art. 279', 'art. 286', 'art.18', 'art. 286', 'art. 291', 'art. 294', 'art. 12', 'art.13', 'art. 279', 'art. 279', 'art. 286', 'art.18', 'art. 286', 'art. 291', 'art. 294', 'art.12', 'art. 5', 'art. 237', 'art. 238', 'art. 239', 'art.7', 'art. 237', 'art. 237', 'art. 239', 'art. 410', 'art. 366', 'art. 457', 'art. 5', 'art. 237', 'art. 237', 'art. 237', 'art. 238', 'in fine', 'art. 19', 'art. 238', 'art. 237', 'art. 237', 'art. 238', 'in fine', 'art. 239', 'art. 239', 'art. 410', 'art. 410', 'art. 435', 'art. 439', 'art. 455', 'art. 536', 'art. 5', 'art. 237', 'art. 19', 'art. 237', 'art. 237', 'art. 237', 'art. 238', 'art. 237', 'art. 237', 'art. 43', 'art. 237', 'art. 237', 'art. 43', 'art. 237', 'art. 237', 'art. 282', 'art. 237', 'art. 279', 'art. 294', 'art. 12', 'art. 286', 'art. 18', 'art. 286', 'art. 291', 'art. 279', 'art. 279', 'art. 279', 'art. 286', 'art. 18', 'art. 286', 'art. 291', 'art. 294', 'art. 12', 'art. 49', 'art. 237', 'art. 238', 'art. 238', 'art. 237', 'art. 94', 'art. 237', 'art. 237', 'art. 237', 'art. 49', 'art. 237', 'art. 71', 'art. 240', 'art. 237', 'art. 237', 'art. 19', 'art.19', 'art. 237', 'art. 237', 'art. 237', 'art. 237', 'art. 237', 'art. 237', 'art. 237', 'art. 43', 'art. 286', 'art. 237', 'art. 286', 'art. 237', 'art. 238', 'art. 237', 'art. 237', 'art. 393', 'art. 394', 'art. 143', 'art. 394', 'art. 442', 'K 34/09 ', 'K 2/09 ']

Wyrok SN > V KK 195/08 > Izba Karna > Orzecznictwo S�du Najwy�szego > Prawo.Money.pl
Money.plPrawoOrzecznictwoS�d Najwy�szy
S�d Administracyjny
Skuteczna windykacjaLeasing	Wyrok SN - V KK 195/08
Izba:Izba Karna
Sygnatura:V KK 195/08
Typ:Wyrok SN
Opis:Orzecznictwo S�du Najwy�szego-Izba Karna i Wojskowa 2009/2/17
Data wydania:2008-12-03
WYROK Z DNIA 3 GRUDNIA 2008 R. V KK 195/08 1. Zatwierdzenie przez s�d postanowienia prokuratora, o kt�rym mo-
wa w art. 237 � 2 k.p.k., ale z uchybieniem terminowi wskazanemu w tym przepisie dla rozstrzygni�cia w przedmiocie takiego zatwierdzenia, nie de-
legalizuje samej kontroli i utrwalania rozm�w po up�ywie tego terminu i nie wywo�uje skutk�w okre�lonych w art. 238 � 3 in fine k.p.k., kt�re odnosz� si� tylko do postanowienia s�du o niezatwierdzeniu przez s�d uprzedniego postanowienia prokuratora o takiej kontroli, tak�e bez wzgl�du na to, czy takie niezatwierdzenie nast�pi�o przed up�ywem, czy ju� po up�ywie, tego terminu. 2. Postanowienie o zarz�dzeniu kontroli rozm�w telefonicznych po-
winno okre�la� w jakim post�powaniu jest ona zarz�dzana, a wi�c co do podejrzenia jakiego przest�pstwa lub jakich przest�pstw z katalogu wska-
zanego w art. 237 � 3 k.p.k., b�d�cego przedmiotem tego post�powania, stosuje si� j�, a tak�e osob�, kt�rej kontrola ta dotyczy oraz no�nik infor-
macji, kt�ry obejmuje; je�eli na danym etapie post�powania nie mo�na, w tym i ze wzgl�d�w technicznych, okre�li� tej osoby imiennie, to nale�y wskaza� j� jako dysponenta okre�lonego urz�dzenia s�u��cego do komu-
nikacji osobistej. Gdy nast�pnie w toku post�powania pojawi si� potrzeba obj�cia kontrol� rozm�w tak�e innych os�b ni� wskazane w postanowieniu albo innych no�nik�w informacji, kt�rymi dysponuj� osoby obj�te uprzed-
nim postanowieniem, nale�y wyst�pi� do s�du o poszerzenie zakresu kon-
troli. To samo dotyczy sytuacji, gdy z uwagi na zakres prowadzonego po-
st�powania nale�a�oby j� zarz�dzi� tak�e w zwi�zku z innymi przest�p-
stwami nale��cymi do katalogu okre�lonego w art. 237 � 3 k.p.k., obj�tymi tym post�powaniem, kt�rych nie dotyczy poprzednie postanowienie o kon-
troli i utrwalaniu rozm�w. Je�eli konieczno�ci takie pojawi� si� w toku pro-
wadzonej ju� kontroli, a zachodzi wypadek niecierpi�cy zw�oki, postano-
wienie o kontroli rozm�w mo�e wyda� prokurator, wyst�puj�c w terminie 3 dni do s�du o jego zatwierdzenie. Jest to w�wczas kontrola legalna, tyle �e warunkowo, a wi�c tylko wtedy, je�eli b�dzie nast�pnie zatwierdzona przez s�d. 3. Wyst�powanie w trakcie prowadzonej, a zarz�dzonej uprzednio lub zatwierdzonej przez s�d, kontroli i utrwalania rozm�w, o poszerzenie tej kontroli lub si�ganie w tym celu po konstrukcj� zawart� w art. 237 � 2 k.p.k., nie jest konieczne, je�eli ujawniaj� si� w jej toku inne przest�pstwa, przynale�ne tak�e do katalogu przest�pstw wskazanych w � 3 art.237 k.p.k., ale �ci�le jednak ��cz�ce si� z tym lub tymi przest�pstwami, co do kt�rych zastosowano kontrol� rozm�w, np. gdy w ramach kontroli odno�nie przest�pstwa zorganizowanej grupy przest�pczej (art. 237 � 3 pkt 14 k.p.k.) trudni�cej si� kradzie�ami samochod�w i handlem nimi lub ich cz�-
�ciami ujawnia si� jedynie, �e e kradzie�e i obr�t tworz� w swym rozmiarze przest�pstwa przeciwko mieniu znacznej warto�ci (art. 237 � 3 pkt 15 k.p.k.) lub odwrotnie, a nie zachodzi potrzeba podmiotowego poszerzenia kontroli czy vice versa. Przewodnicz�cy: s�dzia SN T. Grzegorczyk (sprawozdawca). S�dziowie SN: R. S�dej, J. Sobczak. Prokurator Prokuratury Krajowej: W. Smardzewski. S�d Najwy�szy w sprawie Marka S., skazanego z art. 279 � 1 k.k., art. 286 � 2 k.k., art. 201 � 1 k.k. i 294 k.k. w zw. z art. 12 k.k., po rozpo-
znaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 3 grudnia 2008 r., kasacji, wnie-
sionej przez obro�c� skazanego od wyroku S�du Okr�gowego w P. z dnia 15 listopada 2007 r., utrzymuj�cego w mocy wyrok S�du Rejonowego w P. z dnia 20 lutego 2007 r., u c h y l i � zaskar�ony wyrok S�du Okr�gowego i utrzymany nim w mocy wyrok S�du Rejonowego i spraw� Marka S. p r z e k a z a � S�dowi Rejo-
nowemu w P. do ponownego rozpoznania w pierwszej instancji (...). U Z A S A D N I E N I E Marek S. odpowiada� w post�powaniu, dotycz�cym jeszcze czterech innych os�b. On sam zosta� oskar�ony o to, �e w okresie od dnia 21 lipca do dnia 5 sierpnia 1999 r. w P., dzia�aj�c przest�pstwem ci�g�ym, w kr�t-
kich odst�pach czasu, z g�ry powzi�tym zamiarem pope�niania prze-
st�pstw przeciwko mieniu zwi�zanych z kradzie�ami samochod�w, wymu-
szaniem okup�w za wcze�niej skradzione samochody oraz zbywaniem skradzionych samochod�w, sam oraz wsp�lnie i w porozumieniu z innymi osobami, dokona� kradzie�y z w�amaniem do co najmniej 7 samochod�w, opisanych w zarzucie, naby� co najmniej 2 (opisane w zarzucie) samocho-
dy pochodz�ce z przest�pstw i ��da� korzy�ci maj�tkowych za zwrot co najmniej 3 (te� opisanych) wcze�niej skradzionych samochod�w, stano-
wi�cych ��cznie mienie znacznej warto�ci, tj. o czyn z art. 279 � 1 k.k. i z art. 286 � 2 k.k. oraz z art.18 � 3 k.k. w zw. z art. 286 � 2 k.k. i z art. 291 � 1 w zw. z art. 294 � 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k., a nadto o pope�nienie w dniu 8 grudnia 1999 r. w P. wsp�lnie i w porozumieniu z innym oskar�onym w tej sprawie przest�pstwa z art.13 � 1 w zw. z art. 279 � 1 k.k. Wyrokiem z dnia 20 lutego 2007 r. S�d Rejonowy w P. uzna� go za winnego pope�nie-
nia pierwszego z tych przest�pstw, przyjmuj�c jednak, �e dokona� on sa-
modzielnie oraz wsp�lnie i w porozumieniu z inn� osob� kradzie�y tylko 2 (opisanych w przypisanym czynie) pojazd�w, za� w odniesieniu do pozo-
sta�ych, co do kt�rych zarzucono mu kradzie� z w�amaniem - naby� je wie-
dz�c, �e pochodz� z czynu zabronionego, kwalifikuj�c to przest�pstwo, podobnie jak prokurator, z art. 279 � 1 k.k. i z art. 286 � 2 k.k. oraz z art.18 � 3 w zw. z art. 286 � 2 k.k. i z art. 291 � 1 w zw. z art. 294 � 1 k.k. i art.12 k.k., i skaza� go za to kar� 2 lat pozbawienia wolno�ci; s�d uniewinni� na-
tomiast oskar�onego od zarzutu pope�nienia drugiego z zarzucanych mu przest�pstw podobnie jak wsp�oskar�onego o ten czyn. Apelacje od tego wyroku w cz�ciach skazuj�cych wnie�li obro�cy oskar�onych, w tym i obro�ca Marka S., a wobec jednej ze wsp�oskar�onych os�b tak�e proku-
rator. W apelacji obro�cy Marka S. podniesiono zarzut obrazy przepis�w post�powania, a to: art. 5 i 7 oraz art. 237 � 2, art. 238 � 3, art. 239, 240, 395, 410 i 143 � 1 pkt 6 k.p.k., a nadto b��du w ustaleniach faktycznych. Po rozpoznaniu wniesionych apelacji, S�d Okr�gowy w P., wyrokiem z dnia 15 listopada 2007 r., uchylaj�c zaskar�ony wyrok wobec jednej osoby i zmie-
niaj�c go wobec dw�ch innych, utrzyma� go w mocy w stosunku do Marka S. Od orzeczenia tego kasacj� wywi�d� obro�ca skazanego, zarzucaj�c obraz� przepis�w post�powania, a to: a) art.7, 237 � 3 i 238 � 3 k.p.k., przez oparcie rozstrzygni�cia w kwestii sprawstwa oskar�onego na tre�ci rozm�w telefonicznych uzyskanych wbrew przepisom prawa w sytuacji, gdy przedmiot post�powania przeciwko oskar�onemu w �adnym razie nie mie�ci� si� w katalogu zawartym w art. 237 � 3 k.p.k., b) art. 237 � 2 i art. 239 k.p.k., przez zaniechanie og�oszenia skazanemu postanowienia o kon-
troli i utrwalaniu rozm�w, pomimo prawomocnego zako�czenia post�po-
wania oraz brak uzyskania w ustawowym terminie zatwierdzenia przez s�d zarz�dzenia prokuratora o tej kontroli, c) art. 410 w zw. z art. 366 � 1 k.p.k., przez uznanie przez s�d odwo�awczy za niemaj�cy wp�ywu na tre�� wyro-
ku fakt, �e wszyscy cz�onkowie sk�adu orzekaj�cego w pierwszej instancji nie znali ca�o�ci akt, bowiem nie zapoznali si� oni z 4 tomami akt zawiera-
j�cymi protoko�y z tre�ci� rozm�w Marka S., kt�re stanowi�y jedyny dow�d jego sprawstwa oraz d) art. 457 � 3 k.p.k., przez ca�kowite pomini�cie za-
rzut�w apelacyjnych odno�nie naruszenia przez S�d Rejonowy art. 5 i 7 k.p.k. na skutek uznania za wystarczaj�cy dow�d z utrwalonych rozm�w przy braku innego materia�u dowodowego oraz odno�nie podnoszonego b��du w ustaleniach faktycznych, zaistnia�ego przez uznanie za bezspornie dowiedzione fakty wynikaj�ce z owych rozm�w pozyskanych z narusze-
niem prawa. Wywodz�c w ten spos�b, skar��cy wnosi� o uchylenie obu zapad�ych w sprawie wyrok�w i przekazanie sprawy do ponownego rozpo-
znania w pierwszej instancji. W odpowiedzi na t� skarg� prokurator wni�s� o jej oddalenie jako oczywi�cie bezzasadnej, a podobne stanowisko zapre-
zentowa� na rozprawie kasacyjnej prokurator Prokuratury Krajowej. Rozpoznaj�c t� kasacj� S�d Najwy�szy zwa�y�, co nast�puje. Skarga ta, cho� nie w zakresie wszystkich podniesionych zarzut�w, jest jednak zasadna. Nie jest wi�c zasadny zarzut obrazy art. 237 � 2 k.p.k., przez brak uzyskania w terminie zatwierdzenia przez s�d decyzji prokuratora o zarz�-
dzeniu kontroli rozm�w telefonicznych Marka S. Prawd� jest, �e postano-
wienie prokuratora z dnia 21 grudnia 1999 r. o kontroli i utrwalaniu rozm�w tej osoby, bo o nie tu chodzi, mimo niezw�ocznego przekazania s�dowi, zo-
sta�o przez ten s�d zatwierdzone dopiero dnia 6 stycznia 2000 r. W stanie prawnym w�wczas obowi�zuj�cym przepisy zak�ada�y, �e w wypadkach niecierpi�cych zw�oki prokurator mo�e zarz�dzi� kontrol� i utrwalanie roz-
m�w, jest jednak w�wczas zobowi�zany ,,uzyska� w ci�gu 5 dni zatwier-
dzenie postanowienia przez s�d" (art. 237 � 2 k.p.k. sprzed nowelizacji z ustaw� z dnia 10 stycznia 2001 r., Dz. U. Nr 17, poz.155). Ju� w�wczas wskazywano w doktrynie, �e termin ten nie ma charakteru ani zawitego, ani prekluzyjnego, zatem tak�e p�niejsze zatwierdzenie decyzji prokuratora przez s�d nie delegalizuje samej kontroli (zob. K. Dudka: Kontrola kore-
spondencji i pods�uch w polskim procesie karnym, Lublin 1999, s. 69 i podane tam inne publikacje). Tak�e obecnie, gdy art. 237 � 2 k.p.k., zezwalaj�c nadal prokuratorowi na zarz�dzenie pods�uchu w wypadkach niecierpi�cych zw�oki, nakazuje mu jednocze�nie wyst�pi� do s�du o zatwierdzenie tej decyzji w terminie 3 dni i zak�ada, �e s�d wydaje postano-
wienie w przedmiocie wniosku prokuratora w terminie 5 dni, w doktrynie przewa�a pogl�d, �e prokurator jest bezwzgl�dnie zobowi�zany do docho-
wania 3-dniowego terminu i niewyst�pienie przeze� w tym czasie powinno by� rozumiane tak samo, jak brak zatwierdzenia jego postanowienia o kon-
troli i utrwalaniu rozm�w (art. 238 � 3 in fine k.p.k.), natomiast niedotrzy-
manie przez s�d terminu do zatwierdzenia decyzji prokuratora, prawid�owo przekazanej s�dowi, nie delegalizuje jeszcze samej kontroli (zob. np. R. Stefa�ski w: J. Bratoszewski, L. Gardocki, Z. Gosty�ski, S. Przyjemski, R. Stefa�ski, S. Zab�ocki: Kodeks post�powania karnego, Komentarz, War-
szawa 2003, t. I, s. 1019; W. Grzeszczyk: Kodeks post�powania karnego, Komentarz, Warszawa 2008, s. 231; K. Boraty�ska, A. G�rski, A. Sako-
wicz, A. Wa�ny: Kodeks post�powania karnego, Komentarz, Warszawa 2007, s. 497 i wskazywane tam pi�miennictwo; z zastrze�eniem, �e pods�uch nale�y jednak przerwa�, gdy w ci�gu 5 dni od przekazania wniosku o jego zatwierdzenie prokurator nie otrzyma decyzji s�du o takim zatwierdzeniu - P. Hofma�ski, E. Sadzik, K. Zgryzek: Kodeks post�powania karnego, Komentarz, Warszawa 2007, t. I, s. 1061). Zauwa�y� nale�y, �e je�eli ustawodawca chcia�by zdelegalizowa� pods�uch zarz�dzony przez prokuratora w sytuacji, gdy s�d w terminie 5 dni od otrzymania jego wniosku nie wyda postanowienia o zatwierdzeniu tego pods�uchu, to da�by temu stosowny wyraz, jak to czyni w innych regulacjach. W przepisach kodeksu brak jest natomiast takiego cho�by przepisu, jak w ustawie o Policji z dnia 6 kwietnia 1990 r. (Dz. U z 2007 r. Nr 43, poz. 267), gdzie w art. 19 ust. 3, w odniesieniu do kontroli operacyjnej zarz�dzanej w wypadkach niecierpi�cych zw�oki przez Policj� zw�oki przez Policj� za zgod� prokuratora, z obowi�zkiem jednoczesnego wyst�pienia do s�du o jej zatwierdzenie, zastrzega si�, �e w razie nieudzie-
lenia przez s�d zgody ,,w terminie 5 dni" od zarz�dzenia tej kontroli, nale�y j� wstrzyma�, a uzyskane materia�y komisyjnie zniszczy�. Tymczasem art. 238 � 3 k.p.k. przyjmuje nakaz zniszczenia utrwale�, ,,gdy s�d nie zatwier-
dzi� postanowienia prokuratora, o kt�rym mowa w art. 237 � 2", a nie gdy nie zatwierdzi� go, w terminie okre�lonym w tym przepisie. Niewykluczone, �e rozwi�zanie takie wi��e si� z za�o�eniem, i� w toku post�powania kar-
nego s�d przed podj�ciem decyzji powinien zapozna� si� z niejednokrotnie obszernym procesowym materia�em dowodowym, ju� zgromadzonym przez prokuratora, aby rozwa�y�, czy istniej� przes�anki do zatwierdzenia jego postanowienia o kontroli i utrwalaniu rozm�w, podczas gdy przy roz-
wa�aniu zatwierdzenia zarz�dzonej ju� kontroli operacyjnej jest to jedynie materia� o operacyjnym tylko charakterze, maj�cy zatem form� stosownych notatek. W konsekwencji nale�y stwierdzi�, �e zatwierdzenie przez s�d po-
stanowienia prokuratora, o kt�rym mowa w art. 237 � 2 k.p.k., ale z uchy-
bieniem terminowi wskazanemu w tym przepisie dla rozstrzygni�cia w przedmiocie takiego zatwierdzenia, nie delegalizuje samej kontroli i utrwa-
lania rozm�w po up�ywie tego terminu i nie wywo�uje skutk�w okre�lonych w art. 238 � 3 in fine k.p.k., kt�re odnosz� si� tylko do postanowienia s�du o niezatwierdzeniu przez s�d uprzedniego postanowienia prokuratora o ta-
kiej kontroli, tak�e bez wzgl�du na to, czy takie niezatwierdzenie nast�pi�o przed up�ywem, czy ju� po up�ywie, tego terminu. Niezale�nie od powy�-
szego nale�y zauwa�y�, �e w sprawie tej materia�y z pods�uchu prowadzo-
nego w oparciu o powy�sze postanowienia nie zosta�y w og�le wykorzy-
stane ani dla poparcia zarzut�w stawianych Markowi S. - czyn z dnia 8 grudnia 1999 r. zarzucany temu oskar�onemu w og�le nie wi�za� si� z ma-
teria�ami z kontroli rozm�w - ani w ustaleniach faktycznych s�du odno�nie tego oskar�onego, gdy� zachowania mu przypisane mia�y miejsce w okre-
sie lipiec - sierpie� 1999 r., a dowody ich dotycz�ce wi�za�y si� z wcze-
�niejsz� kontrol� jego rozm�w z tego w�a�nie okresu. Tym samym, taka czy inna ocena dzia�ania s�du co do kontroli rozm�w z prze�omu 1999 i 2000 r. nie mog�a mie� wp�ywu na tre�� orzeczenia odno�nie tego oskar-
�onego. Nie mo�na te� uzna� za zasadny zarzut obrazy art. 239 k.p.k., przez zaniechanie og�oszenia Markowi S. postanowie� o kontroli rozm�w ,,pomi-
mo prawomocnego zako�czenia post�powania", jako �e prawomocne za-
ko�czenie procesu nast�pi�o tu dopiero po wydaniu zaskar�onego wyroku s�du odwo�awczego, a postanowienia o kontroli tych rozm�w z prze�omu 1999 i 2000 r., a o nie tu chodzi, wyra�nie odracza�y owo og�oszenie do ta-
kiego w�a�nie momentu. Co wi�cej, sam skar��cy przyznaje, �e postano-
wienia te s� w aktach sprawy, gdy� je ,,odtajniono" i oskar�ony ,,m�g� si� wielokrotnie" z nimi zapozna�, kwestionuje tylko brak og�oszenia mu tego postanowienia. Brak ten ma znaczenie z punktu widzenia mo�liwo�ci pod-
dania decyzji o ,,pods�uchu" kontroli odwo�awczej (art. 239 i 240 k.p.k.), ale prawid�owo�� zastosowania samej kontroli i utrwalania rozm�w powinna by� przedmiotem analizy tak�e w toku post�powania, w kt�rym wykorzystu-
je si� materia�y zgromadzone w jej toku i ujawnione w procesie, zanim podda si� je ocenie od strony wiarygodno�ci dowodowej. Zatem sam fakt nieog�oszenia postanowienia o owej kontroli w sytuacji, gdy nie tylko ono, ale i materia�y zgromadzone w jej toku s� znane oskar�onemu, jako temu, kt�rego rozmowy uprzednio kontrolowano, cho� jest w takim uk�adzie uchybieniem, nie mo�e mie� wp�ywu na tre�� wydanego orzeczenia w przedmiocie procesu, a tylko takie naruszenia mog� by� podstaw� �rodka zaskar�enia wnoszonego od wyroku. Nie jest te� zasadny zarzut obrazy art. 410 i 366 � 1 k.p.k. naruszo-
nych przez to, �e S�d odwo�awczy uzna�, i� nie ma wp�ywu na tre�� orze-
czenia fakt, �e cz�onkowie sk�adu s�du pierwszej instancji nie znali ca�o�ci materia�u, gdy� nie zapoznali si� z 4 tomami akt zawieraj�cych protoko�y z tre�ci� rozm�w oskar�onego. Prawd� jest, �e na rozprawie odwo�awczej stwierdzono, i� w wykazie os�b zapoznaj�cych si� w kancelarii tajnej z do-
��czonymi do sprawy 3 tomami akt tajnych brak jest podpisu s�dziego przewodnicz�cej sk�adu �awniczego S�du Rejonowego i �e dopiero S�d odwo�awczy, w ramach uzupe�nienia post�powania, przeprowadzi� dow�d z tych akt, uznaj�c jednak po zapoznaniu z tym materia�em, �e uchybienie w tej materii nie mog�o mie� wp�ywu na tre�� orzeczenia, gdy� w aktach taj-
nych nie ma ,,materia��w istotnych dla ustalenia sprawstwa i winy". Rzecz w tym, �e S�d odwo�awczy ma tu racj�. W materia�ach tych bowiem, obejmu-
j�cych 3 - a nie 4 - tomy, nie ma bynajmniej, jak to twierdzi skar��cy ,,pro-
toko��w z tre�ci� rozm�w Marka S." w zakresie zarzuconych mu i przypisa-
nych czyn�w. S� jedynie - jak wskaza� to zreszt� S�d odwo�awczy - jedy-
nie notatki z utrwalania tych rozm�w i protoko�y odtworzenia kaset z utrwa-
lonymi rozmowami, stwierdzaj�ce sam fakt prowadzenia kontroli rozm�w w okre�lonych dniach i godzinach oraz ich odtworzenia, z podaniem jego czasu i osoby bior�cej udzia� w czynno�ci, bez za��cznik�w do takich pro-
toko��w, czyli stenogram�w poszczeg�lnych rozm�w, jako �e stenogramy te ujawniono ju� w �ledztwie, i to one znajduj� si� w ,,4 tomach", tyle �e jawnych, za��czonych dodatkowo do aktu oskar�enia. By�y one stronom znane ju� w post�powaniu przygotowawczym i na ich wniosek zaliczono je w S�dzie pierwszej instancji, bez odczytywania, do materia�u dowodowego sprawy. Do��czonym materia�em by�y tak�e przekazane przez oskar�yciela publicznego same kasety z nagraniami kontrolowanych rozm�w oskar�o-
nego, kt�re te� odtajniono i kt�rych odtworzenia oskar�ony ani jego obro�-
ca nie ��dali. Kasety te sta�y si� przy tym przedmiotem odr�bnej, szczeg�-
�owej - nie kwestionowanej przez obron� - opinii fonoskopijnej, dokonanej po ich odtworzeniu przez bieg�ego i analizie ich tre�ci i stenogram�w po-
szczeg�lnych rozm�w. To w�a�nie na t� opini� - a nie na inny materia� z pods�uchu - powo�ywa� si� S�d meriti przy ustalaniu stanu faktycznego od-
no�nie przest�pstwa przypisanego Markowi S. Przepis art. 410 k.p.k. na-
kazuje jedynie s�dowi, aby podstaw� wyroku stanowi� ,,ca�okszta�t okolicz-
no�ci ujawnionych w toku rozprawy g��wnej". Materia��w z akt tajnych S�d pierwszej instancji rzeczywi�cie nie zaliczy� w poczet materia�u dowodowe-
go sprawy, ale te� i na nich si� nie opiera� w ustaleniach faktycznych i oce-
nach dowod�w, zatem nie naruszy� on tego przepisu, za� S�d odwo�awczy zaliczaj�c te materia�y w poczet dowod�w, zasadnie wskaza�, �e nie maj� one znaczenia dla samego rozstrzygni�cia w przedmiocie sprawy. Nie po-
winno jednak budzi� w�tpliwo�ci, �e procedowanie S�du pierwszej instancji w zakresie dowod�w z kontroli rozm�w oskar�onego i ich rejestracji nie by-
�o prawid�owe i pr�bowa� to naprawi� S�d odwo�awczy, z tym wszak, �e skar��cy zarzutu w tej materii w kasacji nie wysun��. Dopiero po zapozna-
niu si� z odpowiedzi� prokuratora na kasacj�, w odr�bnym pi�mie podni�s� dodatkowo, z przywo�aniem orzecznictwa, �e samo wprowadzanie dowodu z pos�uchu by�o w jego ocenie nieprawid�owe, gdy� nie odtworzono w s�-
dzie ich zapis�w, a samo odczytanie stenogram�w nie jest w�a�ciw� form� ujawniania dowodu. Tego rodzaju zarzuty nie znalaz�y si� jednak w samej kasacji, a S�d Najwy�szy zwi�zany jest granicami zarzut�w, poza kt�re mo�e wyj�� tylko w wypadkach z art. 435, art. 439 i art. 455 k.p.k. (art. 536 k.p.k.), a omawiane uchybienia nie mieszcz� si� w ramach tych przepis�w. Przyjdzie jednak wr�ci� do tej kwestii w dalszej cz�ci uzasadnienia. Prawd� jest natomiast, �e S�d odwo�awczy, mimo �e w cz�ci spra-
wozdawczej uzasadnienia swego wyroku wyra�nie wskaza�, i� w apelacji obro�cy Marka S. zarzucono tak�e obraz� art. 5 i 7 k.p.k. oraz b��d w usta-
leniach faktycznych, w og�le nie odni�s� si� nast�pnie do tych zarzut�w. Inn� rzecz� jest jednak, �e zarzuty te wi�za�y si� z podwa�eniem dowodu z kontroli i utrwalania rozm�w oskar�onego, a S�d drugiej instancji skupi� si� na wykazaniu nietrafno�ci zarzucanej ju� w apelacji obrazy art. 237 � 3 k.p.k. S�d ten analizuj�c powo�ywane przez obron� postanowienie 7 s�-
dzi�w. S�du Najwy�szego z dnia 26 kwietnia 2007 r. (I KZP 6/07, OSNKW 2007, z. 5, poz. 37) i przenosz�c - wyra�one tam stanowisko o konieczno-
�ci uzyskania tzw. nast�pczej zgody s�du na podmiotowe lub przedmioto-
we poszerzenie zakresu kontroli operacyjnej Policji (art. 19 ust. 3 ustawy o Policji), aby materia� uzyskany w trakcie takiej kontroli m�g� by� uznany za uzyskany legalnie i wprowadzony nast�pnie do procesu - na grunt przepi-
s�w rozdzia�u 26 Kodeksu post�powania karnego, kt�ry mia� w tej sprawie zastosowanie, uzna�, �e nie mo�na go podzieli�. Odwo�uj�c si� do krytycz-
nej glosy do tego orzeczenia (zob. A. Lach, B. Sitkiewicz: Glosa, PiPr 2007, Nr 10, s.146 - 160) S�d odwo�awczy przyj�� za jej autorami, �e skoro kon-
trola rozm�w nast�pi�a za uprzedni� zgod� s�du, to wszelkie informacje pozyskane w jej toku pozostaj� legalne, je�eli tylko dotycz� przest�pstw mieszcz�cych si� w katalogu wskazanym w art. 237 � 3 k.p.k., a wymaga-
na przez S�d Najwy�szy zgoda nast�pcza nie mo�e przecie� legalizowa� dzia�a� dot�d nielegalnych, na co wskazywano ju� w orzecznictwie Trybu-
na�u Konstytucyjnego. S�d odwo�a� si� te� do zasady legalizmu i interesu publicznego w �ciganiu powa�nych przest�pstw, kt�re musz�, jego zda-
niem, przewa�a� nad prawem do zachowania tajemnicy korespondencji. W konsekwencji S�d odwo�awczy uzna�, �e materia� zgromadzony w toku kontroli rozm�w oskar�onego, cho� ostatecznie zarzucono mu czyn inny ni� obj�ty t� kontrol�, ale nadal ,,katalogowy", by� uzyskany legalnie. S�d pomin�� w�wczas, czy te� zapomnia� w zwi�zku z tym, o potrzebie usto-
sunkowania si� do innych zarzut�w apelacji powi�zanych z t� kwesti�. Au-
tor kasacji ponawia wszak tak�e zarzut obrazy art. 237 � 3 k.p.k. podno-
sz�c, �e dosz�o jednak do jego naruszenia, gdy� pods�uch zastosowano w sprawie o obr�t narkotykami, a �adnej z os�b oskar�onych w tej sprawie nie postawiono zarzutu takiego przest�pstwa, podczas gdy kontrol� roz-
m�w zarz�dza si� w post�powaniu dotycz�cym przest�pstwa wskazanego w art. 237 � 3 k.p.k., a po jej zako�czeniu niszczy, gdy nie maj� znaczenia dla post�powania karnego (art. 238 � 3 k.p.k.), czyli tego, w kt�rym je za-
rz�dzono, natomiast Marka S. oskar�ono i skazano w oparciu o te materia-
�y za przest�pstwa przeciwko mieniu znacznej warto�ci, nie wyst�puj�c wcale o kontrol� jego rozm�w w tym zakresie. Mo�na by w tym miejscu stwierdzi�, �e - jak trafnie wskazuje si� w orzecznictwie S�du Najwy�szego - nie stanowi obrazy prawa opowiedze-
nie si� przez s�d za okre�lonym stanowiskiem reprezentowanym w doktry-
nie i nieuwzgl�dnienie innego pogl�du, wyra�onego w danej materii przez S�d Najwy�szy, je�eli tylko stanowisko to s�d �w logicznie i wyczerpuj�co uzasadni� (zob. np. wyrok S�du Najwy�szego z dnia 27 maja 2002 r., V KKN 188/00, OSNKW 2002, z. 11-12, poz. 113; postanowienie S�du Naj-
wy�szego z dnia 13 listopada 2007 r., V KK 287/07, Lex nr 33943). Rzecz wszak w tym, �e ten wym�g logicznego i wyczerpuj�cego uzasadnienia odmiennego pogl�du nie zosta� tu spe�niony, o czym b�dzie jeszcze mowa. Dla jasno�ci sprawy, S�d meriti stwierdzi� w tej kwestii jedynie, �e ,,rozmo-
wy telefoniczne oskar�onego (...) by�y pods�uchiwane i rejestrowane w spos�b zgodny z przepisami, w oparciu o prawomocne postanowienia s�-
du. Ich legalno�� i rzetelno�� rejestracji nie budzi w�tpliwo�ci" oraz �e nie dosz�o do naruszenia art. 237 � 3 k.p.k., gdy� wprawdzie ,,kontrola zosta�a zarz�dzona w zwi�zku podejrzeniem pope�nienia przest�pstwa handlu nar-
kotykami, a dopiero w efekcie zarejestrowania na jej podstawie rozm�w telefonicznych oraz analizy ich tre�ci ustalono, �e Marek S. i inne okre�lone osoby dopuszcza�y si� przest�pstw kradzie�y mienia znacznej warto�ci. Nie zmienia to jednak faktu, �e ustalenia odnosz�ce si� do Marka S. oparte s� o legalnie zebrany materia� dowodowy (...), a organa post�powania do-
piero po pewnym czasie, niezb�dnym do przeprowadzenia dok�adnej ana-
lizy rozm�w (...) dokona�y ustalenia, �e zachowania oskar�onego dotycz� <>". Nale�y w tym miejscu przyjrze� si� bli�ej re-
aliom tej sprawy. Jak wynika z aktu oskar�enia i akt sprawy w kwietniu 1999 r. Proku-
rator Okr�gowy w P. wszcz�� �ledztwo w sprawie dzia�alno�ci zorganizo-
wanej grupy przest�pczej, zajmuj�cej si� obrotem narkotykami, kt�r� kie-
rowa� M. B. Drugim w�tkiem tego post�powania by�a dzia�alno�� grupy os�b zwi�zanych z M. Z., zajmuj�cej si� kradzie�ami samochod�w oraz ich sprzeda�� oraz sprzeda�� cz�ci samochodowych pochodz�cych ze skra-
dzionych samochod�w. W lipcu 2004 r. wydzielono do odr�bnego post�-
powania materia� dowodowy dotycz�cy tej drugiej grupy, a odno�nie M. B. i jego grupy wniesiono akt oskar�enia. Wcze�niej, w dniu 15 lipca 1999 r. prokurator Prokuratury Okr�gowej w P. wyst�pi� do S�du Rejonowego w P. z powo�aniem si� na art. 237 � 1, 3, 4, 5 i 6 k.p.k., jak poda�, w sprawie do-
tycz�cej ,,nielegalnego obrotu narkotykami, tj. czynu z art. 43 ust. 1 ustawy z dnia 24 kwietnia 1997 r. o przeciwdzia�aniu narkomani", prowadzonego - jak wynika z uzasadnienia tego� wniosku - wobec wskazanych tam imien-
nie os�b, do kt�rych nie nale�a� Marek S., o zarz�dzenie na okres 30 dni kontroli i utrwalania tre�ci rozm�w telefonicznych kilku os�b, m. in. odno-
�nie L. W. na dwa wskazane tam numery jej telefon�w kom�rkowych, za-
znaczaj�c w uzasadnieniu owego wniosku, �e ustalono, i� u�ywa� je Marek S. oraz, �e ,,zachodzi podejrzenie, �e pozostaj�ce na wolno�ci osoby (...) mog� zajmowa� si� handlem narkotykami, wymuszaniem okupu za skra-
dzione samochody i w zwi�zku z tym kontaktuj� si� (...) ewentualnie z po-
krzywdzonymi na szkod� kt�rych pope�niono przest�pstwa". Postanowie-
niem z tej samej daty S�d Rejonowy, przywo�uj�c jako postaw� prawn� art. 237 � 1 k.p.k. i art. 237 � 3 pkt 13 k.p.k. (handel narkotykami) zarz�dzi� ow� kontrol� na wskazanych telefonach, odraczaj�c og�oszenie tego po-
stanowienia L. W. do zako�czenia �ledztwa i podaj�c, �e wniosek dotyczy telefon�w ,,kt�rymi pos�uje si� L. W.", a odnosi si� do post�powania, kt�re ,,dotyczy mi�dzy innymi pope�nienia przest�pstwa z art. 43 ust. 1 ustawy z dnia 24 kwietnia 1997 r. i innych". W oparciu o nie prowadzona by�a kontro-
la rozm�w Marka S. na prze�omie lipca i sierpnia 1999 r. Nast�pnie w dniu 18 listopada 1999 r. prokurator wyst�pi� o ponown� kontrol� rozm�w, tym razem na 2 miesi�ce, m. in. z jednego z uprzednio ju� wskazanych telefo-
n�w, podaj�c wszak ju� w tre�ci tego wniosku, �e jest to aparat b�d�cy w posiadaniu Marka S., a zarejestrowany tylko na L. W., za� post�powanie dotyczy ,,zorganizowanej grupy przest�pczej trudni�cej si� kradzie�� a na-
st�pnie handlem samochodami", w sk�ad kt�rej wchodz� osoby wskazane we wniosku, w tym i Marek S. Postanowieniem z dnia 26 listopada 1999 r., powo�uj�c si� art. 237 � 1 i 3 pkt 14 k.p.k. (zorganizowana grupa przest�p-
cza) S�d Rejonowy zarz�dzi� ow� kontrol� wobec Marka S. W dniu 21 grudnia 1999 r. prokurator na podstawie art. 237 � 2 k.p.k. zarz�dzi� sam kontrol� rozm�w tej�e osoby z innego aparatu kom�rkowego, wskazuj�c, �e ustalono, i� pos�uguje si� on tak�e takim numerem telefonu oraz �e do-
tyczy to przest�pstw z art. 282 � 1 k.k. ,,pope�nianych w ramach zorganizo-
wanej grupy przest�pczej trudni�cej si� obrotem pochodz�cymi z kradzie�y samochodami"; to w�a�nie to postanowienie zatwierdzi� s�d dopiero w styczniu 2000 r., o czym by�a wcze�niej mowa przy analizie zarzutu obrazy art. 237 � 2 k.p.k. Dopiero w kwietniu 2005 r. przedstawiono Markowi S. zarzuty, kt�re pocz�tkowo obejmowa�y 6 odr�bnych przest�pstw, a to: a) przest�pstwo ci�g�e z art. 279 � 1 w zw. z art. 294 � 1 i art. 12 k.k., obejmu-
j�ce kradzie�e siedmiu samochod�w, b) dwa przest�pstwa z art. 286 � 2 k.k., c) jedno przest�pstwo z art. 18 � 3 i art. 286 � 2 k.k., d) tak�e jedno z art. 291 � 1 k.k. dotycz�ce trzech samochod�w oraz e) jedno z art. 279 � 1 k.k., pope�nione z inn� wskazan� tam osob�, od niego zosta� on p�niej uniewinniony, przy czym wszystkie one - poza tym ostatnim - mia�y by� pope�nione mi�dzy dniem 21 lipca a dniem 5 sierpnia 1999 r., a wi�c w okresie stosowania kontroli rozm�w telefonicznych w oparciu o pierwsze ze wskazanych wcze�niej postanowie�. Nast�pnie w maju 2005 r. zmieniono te zarzuty formu�uj�c jedynie dwa, a to: a) czyn z art. 279 � 1 k.k. pope�nio-
ny z inn� osob� oraz b) przest�pstwo ci�g�e, obejmuje pozosta�e pi��, od-
r�bnie uprzednio ujmowanych, zachowa�, kt�re zakwalifikowano teraz z art. 279 � 1 k.k. i z art. 286 � 2 k.k. oraz z art. 18 � 3 k.k. w zw. z art. 286 � 2 k.k. i z art. 291 � 1 k.k. w zw. z art. 294 � 1 k.k. i w zw. z art. 12 k.k. Tak te� uj�to je w akcie oskar�enia w czerwcu 2005 r., obejmuj�cym r�wnie� inne osoby, za odr�bnie zarzucane im czyny tak�e zwi�zane z kradzie�ami samochod�w. Mo�liwo�� stosowania w post�powaniu karnym kontroli i utrwalania rozm�w telefonicznych oraz innych rozm�w i przekaz�w informacji jest �rodkiem wkraczaj�cym w konstytucyjnie chronione prawo do wolno�ci komunikowania si� i wi���c� si� z ni� tajemnic� (art. 49 Konstytucji). Tym samym jednak wyk�adnia przepis�w dopuszczaj�cych tak� kontrol� powin-
na uwzgl�dnia� aspekt konstytucyjny i by� mo�liwie �cis�a, a przy niejasno-
�ci przepisu ustawy wr�cz restryktywna, aby mo�na uzna� j� za zgodn� z ustaw� zasadnicz�. Z art. 237 � 3 k.p.k. wynika, �e kontrola rozm�w jest dopuszczalna ,,tylko wtedy, gdy tocz�ce si� post�powanie lub uzasadniona obawa pope�nienia nowego przest�pstwa dotyczy" wskazanych tam enu-
meratywnie przest�pstw. Jednocze�nie art. 238 � 3 in princ. k.p.k. nakazu-
je po zako�czeniu kontroli zarz�dzenie przez s�d zniszczenia utrwalonych zapis�w, ,,je�eli nie maj� znaczenia dla post�powania karnego". Uwzgl�d-
niaj�c aspekt konstytucyjny nale�y tu przyj��, �e zniszczenie utrwalonych przy kontroli zapis�w rozm�w, o jakim mowa w art. 238 � 3 k.p.k., powinno obj�� wszystkie te z nich, kt�re nie maj� znaczenia dla tego post�powania, w kt�rym kontrol� ow� zastosowano albo dla post�powania dotycz�cego przest�pstwa (jego usi�owania), kt�rego uzasadniona obawa pope�nienia by�a powodem zastosowania tej kontroli. Poniewa� za� katalog wskazany w art. 237 � 3 k.p.k. obejmuje kilkana�cie typ�w przest�pstw, co do kt�rych mo�liwa jest kontrola rozm�w, a art. 94 � 1 pkt 4 k.p.k. wymaga zawarcia w tre�ci postanowienia ,,sprawy oraz kwestii", kt�rej ono dotyczy, to nale�y przyj��, �e przewidziane w art. 237 � 1 i 2 k.p.k. postanowienie o zarz�-
dzeniu tej kontroli, cho� przepisy te nie wypowiadaj� si� w tej materii, po-
winno jednak wyra�nie wskazywa� odno�nie jakiego to, wymienionego w katalogu art. 237 � 3 k.p.k., przest�pstwa si� j� stosuje, a tym samym przywo�ania w nim odpowiedniego punktu lub punkt�w tego ostatniego przepisu. W ten spos�b postanowienie o kontroli rozm�w zakre�la od stro-
ny przedmiotowej dopuszczalny jej zakres, a wi�c post�powanie w jakim si� j� stosuje. Jak zauwa�a si� zasadnie w pi�miennictwie na tle kontroli operacyjnej, kontrola rozm�w nie mo�e mie� bowiem charakteru abstrak-
cyjnego i powinna precyzyjnie okre�la� podmiot i przedmiot, do kt�rych ma by� stosowana (zob. S. Hoc: Glosa do postanowienia sk�adu siedmiu s�-
dzi�w z dnia 26 kwietnia 2007 r. - I KZP 6/07, Ius Novum 2007, nr 2-3, s. 148), a odnie�� to nale�y tak�e do procesowej kontroli tych rozm�w. Nie mo�na zatem uzna� za dopuszczalne zastosowanie owej kontroli og�lnie w oparciu o art. 237 � 3 k.p.k., bez sprecyzowania do jakiej kategorii prze-
st�pstw jest ona stosowana, co ma istotne znaczenie tak�e wtedy, gdy po-
st�powanie obejmuje r�ne ich typy wskazane w tym przepisie. Tylko takie �cis�e rozumienie omawianych przepis�w mo�e by� uznane za pozostaj�ce w zgodno�ci z ustaw� zasadnicz� i jej art. 49. Poniewa� wskazany przepis Konstytucji zawarty jest w rozdziale: Wolno�ci i prawa osobiste, to nie powinno budzi� w�tpliwo�ci, �e zapewnia on wolno�� i ochron� tajemnicy komunikowania si� os�b za pomoc� r�-
nych �rodk�w komunikacji osobistej. W tej materii wypowiada si� art. 237 � 4 k.p.k., dopuszczaj�c mo�liwo�� stosowania kontroli i utrwalania rozm�w w stosunku do osoby podejrzanej, oskar�onego (w szerokim znaczeniu - art. 71 � 3 k.p.k.), pokrzywdzonego, a tak�e wobec innej osoby, z kt�r� mo�e kontaktowa� si� oskar�ony albo kt�ra mo�e mie� zwi�zek ze spraw-
c� lub z gro��cym przest�pstwem. Powy�sze oznacza jednak tylko, �e kontrol� mog� zosta� obj�te wskazane osoby, a nie �e ka�da zarz�dzona kontrola automatycznie i ex lege rozci�ga si� na nie. W konsekwencji, aby pozosta� zn�w w zgodno�ci z ustaw� zasadnicz� nale�y przyj��, �e posta-
nowienie o zarz�dzeniu tej kontroli powinno wskazywa� tak�e osob�, kt�rej ma ona dotyczy� - je�eli nie mo�na jej okre�li� imiennie to nale�y j� wska-
za� co najmniej jako dysponenta okre�lonego urz�dzenia s�u��cego do komunikacji osobistej - oraz sam no�nik informacji s�u��cy do rozm�w, ja-
kie maj� jej podlega�. Rozumowanie to wspiera tre�� art. 240 k.p.k. zak�a-
daj�cego za�alenie na postanowienie dotycz�ce kontroli i utrwalania roz-
m�w, a wnie�� je mo�e ,,osoba, kt�rej dotyczy postanowienie", czyli ta, kt�-
rej rozmowy maj� by� kontrolowane. Poniewa� chodzi o kontrol� rozm�w prowadzonych poprzez r�ne no�niki informacji, przeto mo�e ni� by� za-
r�wno osoba b�d�ca w�a�cicielem danego no�nika, jak i osoba, kt�ra jest tylko jego dysponentem, albo obie te osoby. Przez wskazanie osoby za-
kre�lane s� podmiotowe granice kontroli. Podsumowuj�c, postanowienie o zarz�dzeniu kontroli rozm�w telefo-
nicznych powinno okre�la� w jakim post�powaniu jest ona zarz�dzana, a wi�c co do podejrzenia jakiego przest�pstwa lub jakich przest�pstw z kata-
logu wskazanego w art. 237 � 3 k.p.k., b�d�cego przedmiotem tego post�-
powania, stosuje si� j�, a tak�e osob�, kt�rej kontrola ta dotyczy oraz no-
�nik informacji, kt�ry obejmuje; je�eli na danym etapie post�powania nie mo�na, w tym i ze wzgl�d�w technicznych, okre�li� tej osoby imiennie, to nale�y wskaza� j� jako dysponenta okre�lonego urz�dzenia s�u��cego do komunikacji osobistej. Gdy nast�pnie w toku post�powania pojawi si� po-
trzeba obj�cia kontrol� rozm�w tak�e innych os�b ni� wskazane w posta-
nowieniu albo innych no�nik�w informacji, kt�rymi dysponuj� osoby obj�te uprzednim postanowieniem, nale�y wyst�pi� do s�du o poszerzenie zakre-
su kontroli. To samo dotyczy sytuacji, gdy z uwagi na zakres prowadzone-
go post�powania nale�a�oby j� zarz�dzi� tak�e w zwi�zku z innymi prze-
st�pstwami nale��cymi do katalogu okre�lonego w art. 237 � 3 k.p.k., obj�-
tymi tym post�powaniem, kt�rych nie dotyczy poprzednie postanowienie o kontroli i utrwalaniu rozm�w. Je�eli konieczno�ci takie pojawi� si� w toku prowadzonej ju� kontroli, a zachodzi wypadek niecierpi�cy zw�oki, posta-
nowienie o kontroli rozm�w mo�e wyda� prokurator, wyst�puj�c w terminie 3 dni do s�du o jego zatwierdzenie. Jest to w�wczas kontrola legalna, tyle �e warunkowo, a wi�c tylko wtedy, je�eli b�dzie nast�pnie zatwierdzona przez s�d. Takie te� stanowisko odno�nie tej ostatniej kwestii zaprezento-
wa� Trybuna� Konstytucyjny w wyroku z dnia 12 grudnia 2005 r. (K 32/04; OTK ZU 2005, nr 11/A, poz. 132), w kt�rym zakwestionowano konstytucyj-
no�� �wczesnego ust. 4 art. 19 ustawy o Policji, ale dlatego, �e zezwala� on s�dowi - przy odmowie zatwierdzenia kontroli operacyjnej zarz�dzonej z uwagi na wypadek niecierpi�cy zw�oki przez organ nies�dowy - na ze-
zwolenie odst�pienia przez Policj� od zniszczenia niekt�rych materia��w uzyskanych w wyniku niezatwierdzonej przez niego kontroli. Odno�nie za� art.19 ust. 3 tej ustawy, kt�rej odpowiednikiem jest art. 237 � 2 k.p.k., Try-
buna� wyra�nie stwierdzi�, �e zebrany w ten spos�b materia� po zatwier-
dzeniu kontroli przez s�d nie mo�e uchodzi� za nielegalny (PiPr 2006, nr 4, s. 78). Uwzgl�dniaj�c aspekt konstytucyjny i rozwi�zania kodeksowe mo�-
na jednak uzna�, �e wyst�powanie w trakcie prowadzonej, a zarz�dzonej uprzednio lub zatwierdzonej przez s�d, kontroli i utrwalania rozm�w, o po-
szerzenie tej kontroli lub si�ganie w tym celu po konstrukcj� zawart� w art. 237 � 2 k.p.k., nie jest konieczne, je�eli ujawniaj� si� w jej toku inne prze-
st�pstwa, przynale�ne tak�e do katalogu przest�pstw wskazanych w � 3 art. 237 k.p.k., ale �ci�le jednak ��cz�ce si� z tym lub tymi przest�pstwami, odno�nie kt�rych zastosowano kontrol� rozm�w, np. gdy w ramach kontroli co do przest�pstwa zorganizowanej grupy przest�pczej (art. 237 � 3 pkt 14 k.p.k.) trudni�cej si� kradzie�ami samochod�w i handlem nimi lub ich cz�-
�ciami ujawnia si� jedynie, �e te kradzie�e i obr�t tworz� w swym rozmia-
rze przest�pstwa przeciwko mieniu znacznej warto�ci (art. 237 � 3 pkt 15 k.p.k.) lub odwrotnie, a nie zachodzi potrzeba podmiotowego poszerzenia kontroli. Nale�y uzna�, �e nowe dodatkowe postanowienie o tej kontroli b�dzie ju� jednak niezb�dne, gdy w ramach dotychczasowej kontroli ujaw-
niaj� si� okoliczno�ci dotycz�ce zupe�nie innych, niezwi�zanych z dotych-
czasowym jej przedmiotem, przest�pstw, ale nale��cych do katalogu okre-
�lonego w art. 237 � 3 k.p.k., np. przy kontroli rozm�w zarz�dzonej odno-
�nie przest�pstwa (przest�pstw) przeciwko mieniu znacznej warto�ci ujaw-
niaj� si� okoliczno�ci zwi�zane np. z wytwarzaniem, przetwarzaniem lub obrotem �rodkami odurzaj�cymi, czy vice versa. W przedstawionym wy�ej, jak�e istotnym z uwagi na konstytucyjnie chronione prawa jednostki, aspekcie S�dy obu instancji orzekaj�ce w tej sprawie, nie przeprowadzi�y odpowiedniej analizy materia��w z pods�uchu stosowanego wobec Marka S. Nie przy�o�y�y one nale�ytej wagi do tak istotnej tu okoliczno�ci jak to, �e w pierwszym postanowieniu o zarz�dzeniu kontroli rozm�w (z dnia 15 lipca 1999 r.) s�d w podstawie prawnej poda� wyra�nie art. 237 � 3 pkt 13 k.p.k., a w uzasadnieniu enigmatycznie tylko stwierdzi�, �e post�powanie w jakim je stosuje dotyczy ,,mi�dzy innymi" przest�pstwa z art. 43 ustawy o przeciwdzia�aniu narkomanii, mimo �e we wniosku o t� kontrol� prokurator wskazywa�, i� zakres post�powania obej-
muje tak�e ,,wymuszanie okupu za skradzione samochody". Zabrak�o w zwi�zku z tym wa�kiej dla sprawy, pog��bionej analizy kwestii, czy posta-
nowienie to ogranicza�o przedmiotowo kontrol� w por�wnaniu z wnioskiem prokuratora, czy te� mog�o jednak dotyczy� - a wtedy, z jakich to przyczyn - r�wnie� owego wymuszania okupu ani czy takie uj�cie przez prokuratora przest�pstwa z art. 286 � 2 k.k. oznacza�o, i� chodzi o czyny wskazane w art. 237 � 3 pkt 5 k.p.k., jak te�, czy owo ,,wymuszanie okupu" wymienione w tym ostatnim przepisie mo�e obj�� tak�e przest�pstwo z art. 286 � 2 k.k., czy mo�e np. z uwagi na systematyk� wewn�trzn� � 3 art. 237 k.p.k. cho-
dzi tu jednak o inne wymuszenia. Zabrak�o tak�e nale�ytego pochylenia si� s�d�w nad wymogiem, �e materia�y z kontroli po jej zako�czeniu mog� by� wykorzystywane dowodowe jedynie w post�powaniu, kt�rego dotyczy�a kontrola (a contrario z art. 238 � 3 in princ. k.p.k.), czyli odno�nie przest�p-
stwa (przest�pstw) b�d�cego (b�d�cych) powodem tej kontroli, z zastrze-
�eniami o kt�rych wcze�niej by�a ju� mowa. Tymczasem, w sprawie tej s�-
dy uzna�y niejako ,,na skr�ty", �e skoro wszystkie kontrole rozm�w dotyczy-
�y tzw. przest�pstw katalogowych, to istotne jest jedynie, i� w wyniku jednej z nich uzyskano informacje co do innego jeszcze przest�pstwa nale��cego tak�e do tego katalogu. Nie mia�o za� dla s�d�w znaczenia, czy t� kontrol� rozm�w, w trakcie kt�rej je uzyskano, zarz�dzono prawid�owo, a wa�ne by-
�o tylko, �e pozosta�e kontrole by�y zarz�dzane poprawnie. Pomini�to przy tym i to, �e dla postawienia oskar�onemu zarzut�w konieczne by�o podej-
mowanie umorzonych uprzednio post�powa� odno�nie poszczeg�lnych kradzie�y pojazd�w, a wi�c nie zastanowiono si� tak�e nad kwesti�, czy uzyskane przez t� kontrol� informacje rzeczywi�cie odnosi�y si� do post�-
powania, w jakim j� zarz�dzono. Nie przeanalizowano r�wnie� z nale�yt� staranno�ci� i tego, �e jedyn� osob� wskazan� wyra�nie w omawianym postanowieniu z lipca 1999 r., jako t�, kt�rej rozmowy z okre�lonych apara-
t�w kom�rkowych mia�y by� obj�te kontrol�, by�a L. W., cho� - jak wspo-
mniano - prokurator podawa� w swym wniosku, �e dysponentem telefon�w, o jakie tu chodzi, jest Marek S. Nie przy�o�ono wreszcie nale�ytej wagi do fakt�w, �e kolejne postanowienia o kontroli, dotycz�ce ju� wyra�nie osoby tego oskar�onego (z dnia 26 listopada i dnia 21 grudnia 1999 r. oraz z dnia 6 stycznia 2000 r.), wskazywa�y w swej podstawie prawnej art. 237 � 3 pkt 14 k.p.k., czyli kontrol� odno�nie post�powanie o przest�pstwo zorganizo-
wanej grupy przest�pczej. Tymczasem temu oskar�onemu nie zarzucono, ani nie przypisano przest�pstw z ustawy o przeciwdzia�aniu narkomanii czy dzia�aniu w zorganizowanej grupie przest�pczej, lecz czyn ci�g�y obejmu-
j�cy kradzie�e i paserstwo skradzionymi samochodami oraz ��danie ko-
rzy�ci maj�tkowej za zwrot skradzionych samochod�w i pomocnictwo do takiego ��dania, a przy tym jako jedno ci�g�e przest�pstwo przeciwko mie-
niu znacznej warto�ci, i to jedynie z okresu obj�tego pierwsz� kontrol� rozm�w z prze�omu lipca i sierpnia 1999 r., bez nale�ytego przy tym - jak ju� wskazano - rozwa�enia przedmiotowego i podmiotowego zakresu tej kontroli. Z punktu widzenia zarzut�w pod jakimi stan�� ten oskar�ony i przypi-
sanego mu przez s�dy przest�pstwa, kolejne kontrole rozm�w z prze�omu 1999 i 2000 r. nie mia�y zatem znaczenia (jak wcze�niej wskazano czyn z grudnia 1999 r. nie wi�za� si� z materia�ami uzyskanymi z kontroli rozm�w z okresu listopad 1999 r. - stycze� 2000 r.), gdy tymczasem S�d odwo�aw-
czy uzna�, �e decyzja co do niej jest ,,swoistym postanowieniem nast�p-
czym", mimo �e wskazuje inny okres kontroli i utrwalania rozm�w. Precyzu-
je bowiem przy tym samym numerze telefonicznym, �e jest to numer tele-
fonu b�d�cego w posiadaniu Marka S., kt�ry nadal jest zarejestrowany na L. W. Tym samym, w odr�nieniu od S�du meriti, kt�ry ten aspekt zupe�nie pomin��, S�d drugiej instancji mia� ju� w�tpliwo�ci odno�nie podmiotowego zakresu pierwszej kontroli, ale uzna�, �e jest ona zalegalizowana, wydan� w kilka miesi�cy p�niej i w innym przedmiotowo zakresie, decyzj� s�du o kontroli rozm�w z tego samego no�nika, tyle �e z wyra�nym okre�leniem jako osoby, kt�rej rozmowy s� teraz obj�te kontrol�, innej ju� osoby, obj�tej uprzednio te� tak� kontrol�, ale bez wskazania jej imiennie w poprzednim postanowieniu s�du. W �wietle takiego rozumowania istota legalnej kontroli rozm�w sprowadza si� w�a�ciwie tylko do no�nika informacji, a nie do oso-
by, kt�rej rozmowy maj� by� kontrolowane i co wi�cej nieprawid�owo�ci w tej materii mog� by� sanowane nast�pcz� decyzj� s�du wobec w�asnej uprzedniej decyzji i to wydan� nawet po kilku miesi�cach w odniesieniu do innej przedmiotowo kontroli, byle tylko do tego samego no�nika informacji z odmiennym okre�leniem jego dysponenta. Tego rodzaju rozumowania nie mo�na zaakceptowa�, gdy� rozmija si� ono nie tylko z przepisami kodeksu odno�nie tzw. nast�pczej zgody s�du na omawian� kontrol�, ale tak�e z istot� samej kontroli i utrwalania rozm�w, jako wkraczaj�cej w sfer� konsty-
tucyjnych wolno�ci osobistych obywateli, a nie no�nik�w informacji. W �ad-
nej mierze nie mo�na te� zgodzi� si� z pr�b� t�umaczenia zaprezentowan� przez S�d odwo�awczy, kt�ry dostrzegaj�c, �e postanowienia o kontroli rozm�w Marka S. zawieraj�, jak to okre�li� ,,niedoci�gni�cia redakcyjne", uzna� jakoby uwzgl�dni� nale�y, �e: ,,Rozdzia� 26 (Kodeksu post�powania karnego - SN) to instytucja nowego kodeksu (...) a przedmiotowe posta-
nowienia zosta�y wydane w pierwszym roku jego obowi�zywania". Wydano je rzeczywi�cie w 11-tym miesi�cu obowi�zywania kodeksu (nota bene po ponad rocznym jego vacatio legis), ale nie mo�e to usprawiedliwia� ewen-
tualnych wadliwo�ci decyzji procesowej, zw�aszcza w sytuacji, gdy chodzi o stosowanie �rodka wkraczaj�cego w sfer� wolno�ci konstytucyjnie chro-
nionych. Kontrola s�du nad nies�dowym post�powaniem przygotowaw-
czym, a o ni� tu chodzi, musi by� przy tym realna, a nie pozorna i formalna. O zakresie stosowanej kontroli rozm�w decydowa� powinien przy tym nie wniosek prokuratora, ale tre�� postanowienie s�du. Nie mo�na te�, ze wzgl�du wag� i szczeg�ln� potrzeb� zwalczania przest�pstw, odno�nie kt�rych kontrola rozm�w jest dopuszczalna, przyk�ada� mniejszego zna-
czenia do wymog�w decyzji s�du o takiej kontroli, jak uczyni� to S�d odwo-
�awczy, skoro poprzez ni� wkracza si� w sfer� konstytucyjnych praw i wol-
no�ci jednostki. Powy�sze wskazuje, �e kwestie zwi�zane z art. 237 � 3 k.p.k. zosta�y w tej sprawie przez S�d meriti nie w pe�ni dostrze�one i w istocie zbyte og�lnikami, bez wnikania w wa�kie dla niej elementy, decyduj�ce o samej legalno�ci stosowanej kontroli rozm�w, a przez to i uzyskanych z niej mate-
ria��w dowodowych, za� S�d drugiej instancji, pr�buj�c naprawi� te man-
kamenty, pog��bi� jedynie wadliwo�ci w tej materii. Dlatego S�d Najwy�szy orzek� o uchyleniu obu zapad�ych w tej sprawie wyrok�w i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania w pierwszej instancji. Przy ponownym jej rozpatrywaniu S�d Rejonowy, maj�c na uwadze przedstawione wy�ej zapatrywania prawne S�du Najwy�szego, jak i wskazane wcze�niej kwe-
stie, odno�nie kt�rych s�dy dot�d nie wypowiedzia�y si� w niezb�dny spo-
s�b, powinien pochyli� si� z nale�yt� rozwag� nad zagadnieniem legalno-
�ci kontroli i utrwalania rozm�w prowadzonej w oparciu o postanowienie z dnia 15 lipca 1999 r. oraz mocy dowodowej uzyskanych z niej materia��w. Powinien wi�c przeanalizowa� tu tre�� postanowienia s�du o kontroli i utrwalaniu rozm�w wydanego dnia 15 lipca 1999 r. i rozwa�y� z nale�cie pog��bion� argumentacj�, czy mo�na, czy nie mo�na, uzna�, �e jej zakres podmiotowy obejmowa� Marka S., a zakres przedmiotowy nie tylko prze-
st�pstwo z �wczesnej ustawy o przeciwdzia�aniu narkomanii, lecz tak�e inne przest�pstwa wskazane we wniosku prokuratora o t� kontrol�. Analiza podmiotowego zakresu kontroli rozm�w zarz�dzonej powy�szym postano-
wieniem powinna te� mie� na uwadze p�niejsze postanowienia wydane wyra�nie co do kontroli rozm�w tego oskar�onego. Postanowienia te nie maj� natomiast znaczenia dla analizy aspektu przedmiotowego kontroli z okresu lipiec - sierpie� 1999 r., jako �e zarzucane Markowi S. czyny doty-
cz� obecnie jedynie zachowa� przest�pnych z okresu pierwszej z kontroli. W razie pozytywnej odpowiedzi w powy�szej materii S�d Rejonowy powinien przeprowadzi� dow�d z utrwale� kontrolowanych rozm�w, czy-
ni�c to stosownie do wymaga� przepis�w Kodeksu post�powania karnego. I cho� w doktrynie wyst�puj� rozbie�no�ci odno�nie tego, czy kasety z na-
graniem rozm�w utrwalonych podczas ich kontroli s� dowodem rzeczowym czy dowodem z dokumentu (zob. A. Taracha: Czynno�ci operacyjno-
rozpoznawcze, aspekty kryminalistyczne i prawnodowodowe, Lublin 2006, s. 255 - 274 i podane tam stanowiska), to w judykaturze zasadnie wskazu-
je si� (zob. wyrok S�du Najwy�szego z dnia 10 czerwca 2008 r., III KK 30/08, OSNKW 2008, z. 8, poz. 65) - wprawdzie na tle kontroli operacyjnej, ale odnie�� to nale�y tak�e do procesowej kontroli rozm�w - �e uzyskane w jej wyniku materia�y w postaci utrwale� rozm�w telefonicznych podlegaj� odtworzeniu (ods�uchaniu) na rozprawie w trybie odpowiedniego stosowa-
nego art. 393 � 1 zd.1 k.p.k., chyba �e wobec braku sprzeciwu stron zosta-
n� ujawnione bez odtwarzania (art. 394 � 2 k.p.k.), co powinno znale�� od-
zwierciedlenie w protokole rozprawy (art. 143 � 1 pkt 7 k.p.k.), a przek�ady tych zapis�w, tzw. stenogramy, s� jedynie za��cznikiem do protoko�u; po-
winny one by� jednak tak�e ujawnione, co najmniej w trybie art. 394 � 2 k.p.k. Zar�wno przy ustalaniu stanu faktycznego, jak i analizie tych rozm�w nale�y w�wczas opiera� si� na odtworzonym zapisie lub ujawnionych tak�e przek�adach tego zapisu, a nie jedynie na opinii fonoskopijnej. Odno�nie innych dowod�w, powi�zanych z materia�em z kontroli rozm�w (zeznania niekt�rych �wiadk�w), s�d mo�e w�wczas przeprowadzi� je bezpo�rednio lub z wykorzystaniem art. 442 � 2 k.p.k. Maj�c to wszystko na uwadze orzeczono jak w wyroku. Izba Karna - inne orzeczenia:
dokumentdata wyd.
[IK] V KK 138/09 Wyrok SNOrzecznictwo S�du Najwy�szego-Izba Karna i Wojskowa 2009/8/72
2009-07-16 [IK] V KK 34/09 Postanowienie SNOrzecznictwo S�du Najwy�szego-Izba Karna i Wojskowa 2009/9/81
2009-08-12 [IK] V KK 2/09 Wyrok SNOrzecznictwo S�du Najwy�szego-Izba Karna i Wojskowa 2009/10/89
2009-06-01 [IK] V KK 447/08 Wyrok SNOrzecznictwo S�du Najwy�szego-Izba Karna i Wojskowa 2009/8/70
2009-06-01 [IK] V KK 398/08 Wyrok SNOrzecznictwo S�du Najwy�szego-Izba Karna i Wojskowa 2009/7/55
2009-04-27 Najnowsze wiadomo�ci
2016-02-09 19:33 Sejm zacz�� prace nad odwr�ceniem reformy procedury karnej z 2015 r.
2016-02-08 16:56 Rynek obrotu ziemi� roln�. Zaw�enie kr�gu nabywc�w obni�y ceny nieruchomo�ci
2016-02-07 17:12 Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym. Delegacja Komisji Weneckiej przyje�d�a do Warszawy
Znajd� w tre�ci:
Pozycja: Znajd� w tre�ci:
Narz�dzia dla biznesu
Odwo�ania
Urz�dowe
S�dy polubowne
Wojew�dztwo: ------ Wybierz ------
W�a�ciwo�� wy��czna
Czek zakre�lony