Source: http://docplayer.pl/2486926-Sprawozdanie-stenograficzne.html
Timestamp: 2016-10-22 14:10:29+00:00
Document Index: 41347168

Matched Legal Cases: ['art. 123', 'art. 34', 'art. 23', 'art. 5', 'k 3/5 ', 'art. 23']

1 Senat Rzeczypospolitej Polskiej VII kadencja Sprawozdanie Stenograficzne z 52. posiedzenia Senatu Rzeczypospolitej Polskiej w dniach 8i9kwietnia 2010 r. Warszawa 2010 r.2 Porz¹dek obrad 52. posiedzenia Senatu Rzeczypospolitej Polskiej w dniach 8 i 9 kwietnia 2010 r. 1. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamiêci Narodowej Komisji Œcigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oraz ustawy o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeñstwa pañstwa z lat oraz treœci tych dokumentów. 2. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zasadach finansowania nauki. 3. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o Narodowym Centrum Badañ i Rozwoju. 4. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o Narodowym Centrum Nauki. 5. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o instytutach badawczych. 6. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o Polskiej Akademii Nauk. 7. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy Przepisy wprowadzaj¹ce ustawy reformuj¹ce system nauki. 8. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy Prawo telekomunikacyjne*. 9. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o utworzeniu Akademii Sztuki w Szczecinie. 10. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy Ordynacja wyborcza do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej oraz niektórych innych ustaw. 11. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o us³ugach turystycznych oraz o zmianie ustawy Kodeks wykroczeñ. 12. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji oraz ustawy Przepisy wprowadzaj¹ce ustawê o finansach publicznych. 13. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy Przepisy wprowadzaj¹ce ustawê o Krajowym Rejestrze S¹dowym. 14. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy Prawo celne oraz niektórych innych ustaw. 15. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o pomocy spo³ecznej. 16. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o przywróceniu terminu do wyp³aty œwiadczeñ pracowniczych z Funduszu Gwarantowanych Œwiadczeñ Pracowniczych. 17. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o produktach pochodzenia zwierzêcego. 18. Drugie czytanie projektu ustawy o zmianie ustawy o swobodzie dzia³alnoœci gospodarczej, ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. 19. Drugie czytanie projektu ustawy o zmianie ustawy o s³u bie funkcjonariuszy S³u by Kontrwywiadu Wojskowego oraz S³u by Wywiadu Wojskowego. 20. Wybór senatorów do sk³adu Krajowej Rady Prokuratury. 21. Trzecie czytanie projektu uchwa³y w sprawie zmiany Regulaminu Senatu. 22. Zmiany w sk³adzie komisji senackich. *Zgodnie z art. 123 ust. 1 Konstytucji RP Rada Ministrów okreœli³a projekt ustawy jako pilny.3 Oœwiadczenia senatorów s¹ sk³adane na koñcu posiedzenia, po wyczerpaniu porz¹dku obrad. Obecni senatorowie: wed³ug za³¹czonej do protoko³u listy obecnoœci. Obecni goœcie i przedstawiciele urzêdów: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich Fundusz Gwarantowanych Œwiadczeñ Pracowniczych G³ówny Inspektorat Weterynarii Instytut Pamiêci Narodowej Komisja Œcigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Pañstwowa Komisja Wyborcza Polska Akademia Nauk Sejm RP Ministerstwo Finansów Ministerstwo Gospodarki Ministerstwo Infrastruktury Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wy szego Ministerstwo Obrony Narodowej Ministerstwo Pracy i Polityki Spo³ecznej Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi Ministerstwo Skarbu Pañstwa Ministerstwo Sportu i Turystyki Ministerstwo Sprawiedliwoœci rzecznik Janusz Kochanowski dyrektor Zbigniew Pusz zastêpca g³ównego lekarza weterynarii Jaros³aw Naze prezes Janusz Kurtyka minister Kazimierz Czaplicki prezes Micha³ Kleiber - pose³ S³awomir Preiss podsekretarz stanu Jacek Kapica podsekretarz stanu Marcin Korolec podsekretarz stanu Magdalena Gaj minister Bogdan Zdrojewski sekretarz stanu Piotr uchowski minister Barbara Kudrycka podsekretarz stanu Witold Jurek sekretarz stanu Czes³aw Pi¹tas podsekretarz stanu Marek Bucior podsekretarz stanu Czes³awa Ostrowska podsekretarz stanu Tadeusz Nalewajk podsekretarz stanu Zdzis³aw Gawlik podsekretarz stanu Katarzyna Sobierajska sekretarz stanu Stanis³aw Chmielewski podsekretarz stanu Zbigniew Wrona4 5 (Pocz¹tek posiedzenia o godzinie 10 minut 01) (Posiedzeniu przewodnicz¹ marsza³ek Bogdan Borusewicz oraz wicemarsza³kowie Krystyna Bochenek, Zbigniew Romaszewski i Marek Zió³kowski) Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Otwieram piêædziesi¹te drugie posiedzenie Senatu Rzeczypospolitej Polskiej siódmej kadencji. (Marsza³ek trzykrotnie uderza lask¹ marsza³kowsk¹) Na sekretarzy posiedzenia wyznaczam senator Ma³gorzatê Adamczak oraz senatora Przemys³awa B³aszczyka. Listê mówców prowadziæ bêdzie senator Przemys³aw B³aszczyk. Proszê senatorów sekretarzy o zajêcie miejsc przy stole prezydialnym. Wobec niewniesienia zastrze eñ do protoko³u czterdziestego dziewi¹tego posiedzenia stwierdzam, e protokó³ tego posiedzenia zosta³ przyjêty. Dorêczony pañstwu senatorom projekt porz¹dku obrad piêædziesi¹tego drugiego posiedzenia obejmuje: 1. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamiêci Narodowej Komisji Œcigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oraz ustawy o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeñstwa pañstwa z lat oraz treœci tych dokumentów. 2. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zasadach finansowania nauki. 3. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o Narodowym Centrum Badañ i Rozwoju. 4. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o Narodowym Centrum Nauki. 5. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o instytutach badawczych. 6. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o Polskiej Akademii Nauk. 7. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy Przepisy wprowadzaj¹ce ustawy reformuj¹ce system nauki. 8. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy Prawo telekomunikacyjne. 9. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o utworzeniu Akademii Sztuki w Szczecinie. 10. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy Ordynacja wyborcza do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej oraz niektórych innych ustaw. 11. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o us³ugach turystycznych oraz o zmianie ustawy Kodeks wykroczeñ. 12. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji oraz ustawy Przepisy wprowadzaj¹ce ustawê o finansach publicznych. 13. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy Przepisy wprowadzaj¹ce ustawê o Krajowym Rejestrze S¹dowym. 14. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy Prawo celne oraz niektórych innych ustaw. 15. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o pomocy spo³ecznej. 16. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o przywróceniu terminu do wyp³aty œwiadczeñ pracowniczych z Funduszu Gwarantowanych Œwiadczeñ Pracowniczych. 17. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o produktach pochodzenia zwierzêcego. 18. Drugie czytanie projektu ustawy o zmianie ustawy o swobodzie dzia³alnoœci gospodarczej, ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. 19. Drugie czytanie projektu ustawy o zmianie ustawy o s³u bie funkcjonariuszy S³u by Kontrwywiadu Wojskowego oraz S³u by Wywiadu Wojskowego. 20. Wybór senatorów do sk³adu Krajowej Rady Prokuratury. Informujê, e w dniu dzisiejszym Sejm uchwali³ piln¹ ustawê o zmianie ustawy Prawo telekomunikacyjne. Jest to punkt ósmy dostarczonego pañstwu projektu porz¹dku obrad. W przerwie w obradach Komisja Gospodarki Narodowej przygotuje sprawozdanie w tej sprawie, a nastêpnie ustawa zostanie rozpatrzona przez Senat. Proponujê rozpatrzenie punktów pierwszego, dziesi¹tego, jedenastego, trzynastego oraz dwudziestego projektu porz¹dku obrad, pomimo e6 52. posiedzenie Senatu w dniu 8 kwietnia 2010 r. 6 Wnioski w sprawie porz¹dku obrad Senatu (marsza³ek B. Borusewicz) druki do nich zosta³y dostarczone w terminie póÿniejszym ni okreœlony w art. 34 ust. 2 Regulaminu Senatu. Jeœli nie us³yszê sprzeciwu, uznam, e Wysoka Izba przyjê³a przedstawion¹ propozycjê. Wobec braku g³osów sprzeciwu stwierdzam, e Senat przedstawion¹ propozycjê przyj¹³. Wysoki Senacie, proponujê uzupe³nienie porz¹dku obrad o punkt: trzecie czytanie projektu uchwa³y w sprawie zmiany Regulaminu Senatu i rozpatrzenie go jako punktu ostatniego. Jeœli nie us³yszê sprzeciwu, uznam, e Wysoka Izba przyjê³a przedstawion¹ propozycjê. Wobec braku g³osów sprzeciwu, stwierdzam, e Senat przedstawion¹ propozycjê przyj¹³. Czy ktoœ z pañstwa senatorów pragnie zabraæ g³os w sprawie przedstawionego porz¹dku obrad? Pan senator Rocki, proszê bardzo. Senator Marek Rocki: Panie Marsza³ku! Chcia³bym prosiæ o przeprowadzenie ³¹cznej dyskusji nad punktami: drugim, trzecim, czwartym, pi¹tym, szóstym, siódmym. Argumentem jest to, e te ustawy siê ze sob¹ wi¹ ¹, i to, e odrêbna dyskusja nad ka dym z punktów mo e byæ niemerytoryczna. Dziêkujê. Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Dziêkujê. Czy jest sprzeciw wobec (Senator Kazimierz Wiatr: Chcia³bym w tej sprawie zabraæ g³os, Panie Marsza³ku.) Pan senator Wiatr, proszê bardzo. Senator Kazimierz Wiatr: Chcia³bym zg³osiæ w¹tpliwoœæ. Ja rozumiem, e to s¹ ustawy powi¹zane tematycznie i mamy ma³o czasu, ale to jest piêæ ogromnych nowych ustaw, niezwykle wa nych. Bojê siê, e mo e zdarzyæ siê taka sytuacja, i regulaminowy czas nie wystarczy. Ja ju dwukrotnie mia³em okazjê, e tak powiem, byæ ograniczony w czasie eby nie powiedzieæ: usuniêty z mównicy. To jest uwaga o charakterze ostro noœciowym. Jednak mia³bym tutaj pewne w¹tpliwoœci. Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Panie Senatorze, czy to jest sprzeciw? (Senator Kazimierz Wiatr: Nie.) Ja po prostu pytam, czy ktoœ zg³asza sprzeciw. (Senator Kazimierz Wiatr: Ja w zasadzie w tym duchu, ale nie chcia³bym utrudniaæ pracy Izby ) Panie Senatorze, nie w tym duchu. Pan senator Zaj¹c, proszê bardzo. Senator Stanis³aw Zaj¹c: Panie Marsza³ku! Nie zg³aszamy sprzeciwu, ale jest proœba o tolerancjê czasow¹ w jednym przypadku czy dwóch przypadkach. (G³os z sali: Piêtnaœcie minut na osobê.) Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Proszê pañstwa, jest regulamin, którego nie mo emy przekraczaæ. Rozumiem, e nie ma sprzeciwu. Pan senator Bender, proszê bardzo. Senator Ryszard Bender: Panie Marsza³ku! Pan rozumie, e nie ma sprzeciwu. Byæ mo e ma pan przeczucie, ale jest ono b³êdne, dlatego e ja chcê zg³osiæ sprzeciw. (Weso³oœæ na sali) (Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Pan senator Bender zg³asza ) Nie mo na bowiem biczem przepêdzaæ sprawy nauki w Polsce, która le y. Habemus klapam z nauk¹ polsk¹! Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Dziêkujê, Panie Senatorze. Jest sprzeciw. W zwi¹zku z tym zarz¹dzam g³osowanie. Proszê pobraæ karty. Przystêpujemy do g³osowania. G³osujemy nad wnioskiem pana senatora Rockiego o ³¹czn¹ dyskusjê nad punktami od drugiego do siódmego. Przycisk obecnoœci. Kto jest za? Kto jest przeciw? Kto siê wstrzyma³ od g³osu? Proszê o wyniki. Na 66 obecnych senatorów 57 g³osowa³o za, 1 przeciw, 8 wstrzyma³o siê od g³osu. (G³osowanie nr 1) Wniosek pana senatora Rockiego zosta³ przyjêty i debata nad punktami od drugiego do siódmego bêdzie ³¹czna. Stwierdzam, e Senat zatwierdzi³ przebieg obrad piêædziesi¹tego drugiego posiedzenia Senatu Rzeczypospolitej Polskiej siódmej kadencji. Informujê, e g³osowania w sprawie ustaw zawartych w punktach od pierwszego do siódmego porz¹dku obrad zostan¹ przeprowadzone dziœ, po przerwie w obradach. Pozosta³e g³osowania zostan¹ przeprowadzone pod koniec posiedzenia Senatu. Ponadto o godzinie zostanie zarz¹dzona pó³godzinna przerwa, podczas której nast¹pi otwarcie wystawy Po³udniowe Podlasie dziœ i jutro.7 52. posiedzenie Senatu w dniu 8 kwietnia 2010 r. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamiêci Narodowej 7 (marsza³ek B. Borusewicz) Przystêpujemy do rozpatrzenia punktu pierwszego porz¹dku obrad: stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamiêci Narodowej Komisji Œcigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oraz ustawy o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeñstwa pañstwa z lat oraz treœci tych dokumentów. Tekst ustawy zawarty jest w druku nr 815, a sprawozdanie komisji w druku nr 815A. Proszê sprawozdawcê Komisji Praw Cz³owieka, Praworz¹dnoœci i Petycji, pana senatora Jana Rulewskiego, o przedstawienie sprawozdania komisji. Senator Jan Rulewski: Panie Marsza³ku! Wysoka Izbo! Przypad³ mi trudny, ale myœlê, e odpowiedzialny i satysfakcjonuj¹cy, obowi¹zek przedstawienia sprawozdawania w sprawie ustawy bêd¹cej wynikiem inicjatywy pos³ów i przekazanej przez marsza³ka Sejmu Wysokiemu Senatowi w celu podjêcia uchwa³y. Trudny dlatego, e nie da siê ukryæ, e ustawa roznieca ogieñ dyskusji, która czêsto jest doœæ kategoryczna, czêsto pozbawiona wartoœci merytorycznych. Trudnoœæ polega te na tym, e bêdê przedstawia³ sprawozdanie, opieraj¹c siê na swojej pamiêci, ale myœlê, e równie z pomoc¹ kolegów, zw³aszcza kolegów z Komisji Praw Cz³owieka, Praworz¹dnoœci i Petycji, jak te pozosta³ych pañ i panów senatorów. Ustawa, która uzyska³a wiêkszoœæ g³osów w Sejmie, zak³ada trzy powa ne zmiany w stosunku do tej ustawy, która ukaza³a siê dziesiêæ lat temu. Pierwsza zasadnicza grupa zmian to zmiany instytucjonalne w obrêbie Instytutu Pamiêci Narodowej. Druga zmiana dotyczy warunków dostêpu obywateli do zgromadzonych przez IPN akt tych obywateli, jak równie do akt instytucji, które s¹ w indeksie IPN, a które w czasach PRL zajmowa³y siê zbieraniem informacji. I wreszcie trzeci cel, który ustawa sobie stawia, to aktualizacja, równie na podstawie orzeczenia Trybuna³u Konstytucyjnego, o te wszystkie zmiany, które nios¹ i technika, i wymogi zwi¹zane z prawami cz³owieka, i ustawa o prokuraturze, która, jak wiadomo, nada³a prokuraturze wiêksz¹ niezale noœæ, a przynajmniej wyprowadzi³a j¹ spod kurateli ministra sprawiedliwoœci. Te trzy zmiany, i tylko te trzy zmiany, by³y przedmiotem prac zarówno w Sejmie, jak iwko- misji, któr¹ reprezentujê. A zatem nie s¹ prawdziwe pog³oski czy opinie wskazuj¹ce, e istniej¹ inne intencje pomys³odawców ustawy b¹dÿ osób, które nad ni¹ pracowa³y. To s¹ zaledwie te trzy cele, z których dwa s¹ wa ne. Co ustawa zmienia? Ustawa, na podstawie doœwiadczeñ, jak mówi¹ pomys³odawcy, wskazuje, e dotychczasowy sposób kszta³towania jednego z organów IPN kolegium Nale y temu nadaæ wiêksz¹ przejrzystoœæ, ale przede wszystkim zwiêkszyæ kompetencje i ja nies¹dzê, e kosztem prezesa instytutu Rady Instytutu Pamiêci Narodowej. To zwiêkszenie kompetencji ma byæ osi¹gniête poprzez odpowiedni sposób wyboru cz³onków rady. Ustawa proponuje, jak wiadomo, aby wyboru dokonywano w wyniku doœæ z³o onej kampanii wyboru kandydatów na kandydatów na cz³onków rady przez œrodowiska, ogólnie mówi¹c, naukowe. Ostatecznie organy w³adzy pañstwowej, to jest Sejm, Senat i Prezydent RP, dokona³yby wyboru z kandydatów na kandydatów cz³onków rady, których by³oby mniej, to jest dziewiêciu. Radzie nadano wiêksze kompetencje w zakresie kszta³towania zadañ Instytutu Pamiêci Narodowej, wprowadzono nowe formy: rekomendacje, konkursy. Radzie nadano równie wiêksze uprawnienia w zakresie oceny samego prezesa przez danie mo liwoœci sk³adania wniosku o odwo³anie go w przypadku, gdy sprawozdanie, do którego sk³adania prezes jest zobowi¹zany, zostanie odrzucone. Najbardziej dyskusyjne by³o oczywiœcie zatwierdzanie czy te wybór samych cz³onków rady, który powierzono trzem najwy szym instytucjom w³adzy w Polsce: Prezydentowi RP, Senatowi i Sejmowi, w ten sposób, e Prezydent RP wybiera dwóch cz³onków rady spoœród kandydatów przedstawionych przez Krajow¹ Radê S¹downictwa i przez Krajow¹ Radê Prokuratorów, Sejm wybiera piêciu cz³onków spoœród kandydatów wy³onionych przez œrodowiska, ogólnie mówi¹c, naukowe, no i Senat wybiera cz³onków rady, ale w liczbie zaledwie dwóch, spoœród kandydatów przedstawionych przez te same œrodowiska. Tak wiêc sk³ad tego cia³a, czyli teraz rady, uleg³by zmniejszeniu z jedenastu do dziewiêciu cz³onków. Drugi cel to zmiana dostêpnoœci akt. Sejm proponuje rozwi¹zanie tego problemu przez wprowadzenie wiêkszej powszechnoœci, ale nie pe³nej powszechnoœci. Wiêksza powszechnoœæ polega³aby na tym, e w³aœciwie obywatel bez adnych przeszkód i nawet niezw³ocznie móg³by mieæ dostêp do swoich akt. W ten sposób zosta³yby spe³nione zasada demokratycznego i praworz¹dnego pañstwa oraz zasady praw cz³owieka, które mówi¹, e obywatel ma prawo wiedzieæ, co na jego temat, jakie informacje zbiera³y w³adze. W tej zasadzie dostêpnoœci najbardziej kontrowersyjnym, dyskutowanym i oprotestowywanym elementem by³o wprowadzane, na podstawie wniosku Sejmu, umo liwienie dostêpu do tych akt o³nierzom i funkcjonariuszom instytucji by³ego aparatu bezpieczeñstwa i osobom z nimi wspó³pracuj¹cym.8 52. posiedzenie Senatu w dniu 8 kwietnia 2010 r. 8 Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamiêci Narodowej (senator J. Rulewski) Dyskusyjna by³a sprawa, chocia nie mia³a tak istotnego znaczenia, czy obywatelowi maj¹ byæ udostêpniane orygina³y, czy te tylko kopie i czy kopie maj¹ byæ udostêpniane wszystkim, którym ustawa zapewnia to prawo, czy te ma to byæ w jakiœ sposób ró nicowane ze wzgl¹du na przynale - noœæ do okreœlonej grupy: czy to oficerów, funkcjonariuszy SB, czy te obywateli. Wysoka Izba Sejmowa zaproponowa³a te, aby dyrektora g³ównej komisji badania zbrodni stalinowskich i hitlerowskich nie mianowa³, jak do tej pory premier, tylko mianowa³ go na wniosek prezesa instytutu prokurator chyba prokurator generalny, przepraszam, jeœli nast¹pi³a tutaj pomy³ka. W wyniku prac komisji, przyznam, otwartych prac komisji, dopuszczono debatê nad koncepcj¹ ustawy, a w dalszej kolejnoœci zaproponowano kilkadziesi¹t poprawek, w trakcie których zapoznano siê z opiniami nades³anymi na rêce pana przewodnicz¹cego Piotrowicza przez ró ne œrodowiska, œrodowiska kombatanckie, œrodowiska naukowe, równie przez niektórych hierarchów Koœcio³a czy zwyk³ych obywateli, o czym zapewne pañstwo senatorowie siê przekonali. Po zapoznaniu siê z tymi opiniami w wyniku wielogodzinnej procedury wprowadzono kilkanaœcie czy kilkadziesi¹t zmian oraz zg³oszono kilka wniosków mniejszoœci. Upad³ podstawowy wniosek, o odrzucenie ustawy w ca³oœci, a zatem w pracy nad ustaw¹ przyjêto zasadê, e zg³asza siê poprawki. Przede wszystkim w wyniku poprawek wyeliminowano z ustawy skomplikowan¹ procedurê wyboru kandydatów na kandydatów na cz³onków Rady Instytutu Pamiêci. W gruncie rzeczy utrzymano star¹ zasadê, czyli tak¹, e to najwy sze organy pañstwa decyduj¹ o sk³adzie Rady Instytutu Pamiêci. Rzeczywiœcie, zgodnie z ustaw¹ sejmow¹, zmniejszono liczbê cz³onków Rady Instytutu Pamiêci do dziewiêciu. Utrzymano zasadê, e osoby te musz¹ mieæ nieskazitelny charakter. Na wniosek cz³onków komisji podwy szono wymagania w stosunku do cz³onków Rady Instytutu Pamiêci. Wymaga siê od nich teraz nie tylko wyznawania wysokich wartoœci moralnych, lecz tak e wykazywania siê cechami wskazuj¹cymi na to, e s¹ patriotami, a jeœli nie mieli takiej mo liwoœci bo w starej i nowej wersji ustawy definicja tego jest niezbyt precyzyjna to przynajmniej wykazywania siê postaw¹ obywatelsk¹. Poza tym oczywiœcie utrzymano zasadê, e o wyborze cz³onków rady decyduje zwyk³a wiêkszoœæ g³osów w Sejmie i w Senacie, a prezydent nominuje ich osobiœcie. Co do uprawnieñ rady to nieco je zmieniono, jeœli chodzi o kszta³towanie programu dzia³ania instytutu. Jak wiadomo, w uchwale sejmowej dyskusyjna by³a sprawa konfliktu miêdzy kompetencjami prezesa a kompetencjami nowo wybranej rady. Równie zdaniem ekspertów takie kompetencje ograniczaj¹ mo liwoœci dzia³ania prezesa instytutu, ubezw³asnowolniaj¹ go, e tak powiem, a przecie prezes instytutu, zgodnie z doktryn¹ tej ustawy, jest osob¹ niezale n¹ od instytucji administracji rz¹dowej i innych w³adz. Na przyk³ad przyjêcie rozwi¹zania, e rada og³asza konkurs podczas absencji prezesa, oznacza³oby konflikt prawny, bo trudno wtedy mówiæ o odpowiedzialnoœci prezesa za przebieg takiego konkursu, a przecie prezes ponosi³by odpowiedzialnoœæ za dobre lub z³e wyniki konkursu. By³by to równie konflikt w zakresie prawa bud etowego. Zatem poprawiaj¹cy ten artyku³ ustawy kierowali siê tym, aby konfliktu nie by³o, aby prezes, jako jednoosobowe kierownictwo instytutu, móg³ w pe³ni odpowiadaæ za powierzone mu zadania, i aby jednak rada mog³a wp³ywaæ na politykê IPN. Prost¹ zmian¹ jest to, e, jak ju powiedzia³em, premier nie bêdzie w porozumieniu z prezesem instytutu powo³ywa³ dyrektora g³ównej komisji, bêdzie to wy³¹czone spod kompetencji pana premiera. Co zmieni³a Wysoka Komisja, któr¹ reprezentujê, jeœli chodzi o dostêp do dokumentów? Komisja zachowa³a zasadê zró nicowanego dojœcia. Mianowicie komisja uzna³a, e o³nierze, funkcjonariusze oraz inni wspó³pracownicy, na przyk³ad tajni dotyczy to tak e kontaktów operacyjnych którzy w sposób ewidentny wspó³pracowali z SB, nie bêd¹ mieli dostêpu do dokumentacji. Komisja kierowa³a siê przes³ank¹, e wgl¹d w te dokumenty móg³by u³atwiaæ dalsze dzia³ania Przecie w³aœnie to by³o podstaw¹ powstania ustawy. Jeœli ktoœ zna historiê, to wie, e celem ustawy o IPN by³o przeciwdzia³anie skutkom ewentualnego szanta u, wp³ywania. Zatem gdyby to odrzuciæ, oznacza³oby to, e byli pracownicy aparatu bezpieczeñstwa nadal mogliby dzia³aæ w warunkach, jakie by³y w PRL. Jednak e poprawka wprowadza prawo do wgl¹du, jeœli chodzi o szar¹ strefê, czyli osoby, w przypadku których nie ma dokumentów lub niepe³ne s¹ dokumenty wskazuj¹ce, e byli tajnymi wspó³pracownikami czy funkcjonariuszami. Zatem jak gdyby konsumuje orzeczenie Trybuna³u Konstytucyjnego, jak równie czêœciowo stwierdzenie Europejskiej Konwencji Praw Cz³owieka. Mówi siê w niej, e jednak obywatelowi, wobec którego s¹ pewne w¹tpliwoœci i nie tylko temu obywatelowi pañstwo powinno umo liwiæ wgl¹d w dane, miêdzy innymi po to eby móg³ siê broniæ, eby nie by³ ci¹gle na pozycji podejrzewanego o wspó³pracê. Przecie wiadomo, e tê wspó³pracê okreœla³, dekretowa³ i zapisywa³ jej przebieg aparat, który nie przestrzega³ praw, nawet tych le ¹cych u podstaw powstania PRL. I z tej racji poprawka ta jest kompromisem miêdzy, e tak powiem, szerokim otwarciem dostêpu do akt, co zg³osi³a Wysoka Izba Sejmowa, a oczekiwaniami œrodowisk, które to oprotestowa³y.9 52. posiedzenie Senatu w dniu 8 kwietnia 2010 r. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamiêci Narodowej 9 (senator J. Rulewski) W dalszym ci¹gu ustawa nie zmieni³a zaleceñ czy te intencji Sejmu, zgodnie z którymi akta siê odkrywa, czyli dezanonimizuje. Zatem nie bêdzie ju skreœleñ, nie bêdzie cenzury, z wyj¹tkiem dwóch przypadków. Pierwszy przypadek wynika z postanowieñ Europejskiej Konwencji Praw Cz³owieka. Chodzi o zbierane przez organy bezpieczeñstwa informacje o pochodzeniu, rasie, stanie maj¹tkowym, œwiatopogl¹dzie czy te obyczajowoœci, o zagadnieniach obyczajowych. Ustawa wprowadza tu cenzurê. Drugi przypadek ma miejsce wtedy, kiedy obywatel orzeknie o ile oczywiœcie nie by³ wspó³pracownikiem e nie yczy sobie, aby udostêpniano informacje o nim, aby przetwarzano te informacje. Ustawa daje prawo pierwszeñstwa obywatelowi, jednak daje je na nie d³u ej ni piêædziesi¹t lat. S¹ to doœæ istotne zmiany, rzadko podkreœlane przez przeciwników tej ustawy. Chodzi o to, e ona poszerza kr¹g praw obywatela, co nakazuj¹ miêdzynarodowe pakty i postanowienia konstytucji. Oczywiœcie ustawa wprowadza te wiele rozwi¹zañ u³atwiaj¹cych dostêp do akt, dziêki czemu nie stawia ju obywatela w sytuacji prosz¹cego wobec instytucji. Choæ trzeba przyznaæ, e IPN z racji nawa³u ró nych prac musia³ siê do tej pory broniæ przed zbyt du ¹ otwartoœci¹. Na koniec, po tym doœæ lapidarnym sprawozdaniu, chcê uspokoiæ opiniê publiczn¹ w sytuacji, kiedy wzbudza siê niepokój wokó³ kwestii funkcjonowania instytutu e instytut w ramach i tej ustawy, i poprawek wniesionych przez Sejm uzyskuje nie tylko, e tak powiem, glejt, jeœli chodzi o dalsze trwanie, ale tak e potwierdzenie od Wysokiej Izby Sejmowej potrzeby jego dalszych dzia³añ, a wrêcz rozwoju. Dlatego stwarza w niektórych postanowieniach perspektywê do 2012 r. Nie jest te prawd¹, jakoby przyjêto rozwi¹zania, w których nadrzêdny interes wolnoœci i swobód badañ naukowych zosta³ zdegradowany z racji interesów innych osób i instytucji. W ustawie ta naczelna zasada pozostaje nadal wa na i podstawowa, zawiera siê ona w stwierdzeniu, e prezes instytutu jest niezale ny od adnych organizacji. To samo dotyczy rady instytutu i mo liwoœci jej funkcjonowania, bo praktycznie, mo na powiedzieæ, mo liwoœæ jej odwo³ywania jest w znacznym stopniu utrudniona poprzez kadencyjnoœæ, poprzez prawa, okreœlenie w ustawie przypadków, w jakich mo e nast¹piæ zmiana jej sk³adu personalnego. Nie jest te prawd¹, jakoby tworzono równowa niê miêdzy ofiarami przeœladowañ a osobami, które wytwarza³y dokumentacjê. Ta ustawa wraz z poprawkami tworzy korzystne przes³anki. Otó ofiary, osoby pokrzywdzone bêd¹ mog³y w ramach tego wielkiego otwarcia ustawy dowiadywaæ siê o sobie jeszcze wiêcej i w wiêkszym zakresie wystêpowaæ na rzecz wyrównania swoich szans. I ju ostatnie zdanie. Ta ustawa jest potrzebna choæby z tego wzglêdu, e istniej¹ œrodowiska polityczne, nie wiem, czy w tej Izbie, które opowiadaj¹ siê za betonowaniem pamiêci narodowej. Te œrodowiska (Senator Jan Dobrzyñski: To Platforma Obywatelska, Panie Senatorze, niech pan to powie ) (Poruszenie na sali) (G³osy z sali: No nie, nie ) Te œrodowiska Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Panie Senatorze, bêdzie pan mia³ mo liwoœæ wyst¹pienia. (Senator Jan Dobrzyñski: Mam nadziejê, Panie Marsza³ku. Ja to powiem.) Niech pan siê zapisze do g³osu. Proszê bardzo. Senator Jan Rulewski: Panie Marsza³ku, ja tylko chcia³bym zwróciæ uwagê na to, e w³o y³em osobiœcie du o wysi³ku w to, a eby ta ustawa powsta³a i zosta³a wprowadzona, i to okreœlenie pana senatora jest dla mnie obraÿliwe. Proszê o przekazanie tego do komisji regulaminowej. Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Dobrze. (Senator Jan Dobrzyñski: Chêtnie to wyjaœniê.) Dziêkujê, Panie Senatorze. Skoñczy³ pan? (Senator Jan Rulewski: zosta³o przerwane.) Przepraszam. Proszê. Senator Jan Rulewski: Przyjêcie rozwi¹zañ zaproponowanych przez komisjê oznacza pokój wokó³ tych spraw. Dziêkujê, Wysoka Izbo. (Oklaski) Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Dziêkujê, Panie Senatorze. (Senator Jan Dobrzyñski: Czy mogê?) W jakim trybie, Panie Senatorze? (Senator Jan Dobrzyñski: Mam pytania, Panie Marsza³ku.) (G³os z sali: Jest jeszcze jeden sprawozdawca.) (G³os z sali: Tak, jeszcze drugi sprawozdawca.) Proszê sprawozdawcê mniejszoœci Komisji Praw Cz³owieka, Praworz¹dnoœci i Petycji, senatora Zbigniewa Romaszewskiego, o przedstawienie wniosków mniejszoœci komisji.10 52. posiedzenie Senatu w dniu 8 kwietnia 2010 r. 10 Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamiêci Narodowej Senator Zbigniew Romaszewski: Panie Marsza³ku! Wysoka Izbo! Komisja bardzo negatywnie oceni³a ca³¹ ustawê, o czym niew¹tpliwie w dyskusji bêdzie jeszcze mowa, tak, e wrêcz pad³ wniosek o odrzucenie ustawy. Komisja ostatecznie uzna³a, e có, odrzucenie ustawy przez Senat spowodowa³oby tylko jedno g³osowanie w Sejmie, który by owo odrzucenie ustawy po prostu z ³atwoœci¹ odrzuci³. W zwi¹zku z tym komisja zdecydowa³a, e na podstawie tej ustawy bêdzie usi³owa³a budowaæ akt prawny, który jak najmniej szkodzi instytutowi. Tak e wniosek o odrzucenie ustawy zosta³ przedstawiony przez mniejszoœæ. Jednoczeœnie mniejszoœæ popiera jedno rozwi¹zanie, które uwa amy za zasadnicze i które nie zosta³o przyjête przez komisjê. Stosunek g³osów by³ 3:3, czyli wniosek nie zosta³ przyjêty, a by³ to wniosek o powrócenie do tego, e osoba prezesa Instytutu Pamiêci Narodowej jest powo- ³ywana przez Sejm kwalifikowan¹ wiêkszoœci¹ g³osów, czyli 3/5, a przez Senat zatwierdzana bezwzglêdn¹ wiêkszoœci¹ g³osów. To jest bardzo istotne, bo to zapewnia stabilizacjê pracy instytutu. Takie by³y zasadnicze poprawki mniejszoœci, które zosta³y z³o one. To chyba tyle na temat ustawy, projektu ustawy, choæ w³aœciwie to nie jest projekt, to jest ustawa. Tak e co do ustawy, któr¹ mam przed sob¹, mój stosunek jest bardzo negatywny, ale na ten temat bêdê siê wypowiada³ póÿniej. Dziêkujê bardzo. (Oklaski) Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Dziêkujê, Panie Marsza³ku. Obecnie senatorowie mog¹ zg³aszaæ z miejsca trwaj¹ce nie d³u ej ni minutê zapytania do senatorów sprawozdawców. S¹ zg³oszenia. Pan senator Dajczak. Proszê bardzo. Senator W³adys³aw Dajczak: Dziêkujê bardzo, Panie Marsza³ku. Do pana senatora Rulewskiego jako sprawozdawcy komisji mam pytanie, jak s¹dzê, merytoryczne. Ustawa nie precyzuje wielu kwestii doœæ jednoznacznie. W zwi¹zku z tym chcia³bym spytaæ o dwie sprawy. Czy rady naukowe uczelni i Polskiej Akademii Nauk wybior¹ elektorów i cz³onków rady ze swojego grona, czy to bêd¹ kandydaci wybierani z innego grona? Pytam, poniewa mówi siê tylko o tym, e maj¹ to byæ osoby posiadaj¹ce stopieñ naukowy. To jest pierwsze pytanie. Drugie. Procedura przewidziana w nowelizacji równie niezbyt precyzyjnie wypowiada siê co do kwestii terminów wyboru elektorów i kandydatów. Jeœli z jakiejœ przyczyny podmioty uprawnione nie przedstawi¹ Sejmowi, Senatowi, prezydentowi kandydatów a mog¹ zaistnieæ takie sytuacje z ró nych powodów, nie bêdziemy ich tu przecie wymieniali to jest jasno powiedziane, e Sejm, Senat i prezydent wybior¹ kandydatów. (Senator Jan Rulewski: Tak.) Z jakiego grona bêd¹ wybierani kandydaci w sytuacji, gdy organy do tego uprawnione ich nie przedstawi¹? A, jak powiedzia³em, mo e siê tak zdarzyæ. (Senator Jan Rulewski: Jeœli chodzi o pierwsze pytanie ) Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Dziêkujê bardzo. Pan senator Dobrzyñski zadaje pytanie. Senator Jan Dobrzyñski: Dziêkujê, Panie Marsza³ku. Pytanie do pana senatora Rulewskiego, do sprawozdawcy. Panie Senatorze, pan w swoim wyst¹pieniu, trzeba powiedzieæ, trudnym bo widaæ, e mia³ pan z tym k³opoty, by³o to czasem karko³omne w pana sytuacji i ja to rozumiem by³ ³askaw stwierdziæ, e jest to projekt poselski. Oczywiœcie, jest to poselski projekt ustawy od strony formalnej i prawnej. Panie Senatorze, ja chcia³bym siê dowiedzieæ, które kluby opowiedzia³y siê za t¹ ustaw¹ oraz które kluby i którzy konkretnie pos³owie skierowali ten projekt. Sprawa nastêpna. Panie Senatorze, prace nad projektem ustawy o IPN rozpoczê³y siê po takich zdarzeniach, jak ukazanie siê ksi¹ ki SB a Lech Wa³êsa czy te pojawienie siê informacji na przyk³ad na temat Aleksandra Kwaœniewskiego. Czy nie uwa a pan, e to w³aœnie te informacje i te publikacje spowodowa³y, e Platforma Obywatelska postanowi³a zmieniæ dobr¹, bardzo dobr¹ ustawê? Mam jeszcze takie pytanie, Panie Senatorze. Jakie moralne prawo maj¹ tajni wspó³pracownicy SB, którzy przecie byli na uczelniach, do tego, aby wybieraæ elektorów, którzy z kolei bêd¹ mieæ wp³yw na wybór szefa IPN? Na razie trzy pytania. Mam ich wiêcej, ale chcia³bym je zadaæ nieco póÿniej, Panie Marsza³ku. Dziêkujê. Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Dziêkujê, Panie Senatorze. Jeszcze bêdzie okazja. Pan senator Bender. Proszê bardzo.11 52. posiedzenie Senatu w dniu 8 kwietnia 2010 r. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamiêci Narodowej 11 Senator Ryszard Bender: Panie Senatorze Sprawozdawco, Kolego Rulewski! Ja naprawdê jestem zaskoczony tym, co pan mówi z przekonaniem, ale mo e pan tylko oficjalnie tak oœwiadcza, e bêd¹ dopuszczeni ubecy z tak zwanej szarej strefy, co do których nie ma pewnoœci, czy œwiadomie, czy nieœwiadomie jak dzieciaki, byli zamieszani w s³u by specjalne. Czy to nie jest u³atwienie? Czy nie dajecie tym typom spod ciemnej gwiazdy wytrycha, eby mogli do akt, które sami wytwarzali, docieraæ, sprawdzaæ to, o czym zapomnieli, czy nie daj Bo e dokonywaæ fa³szerstw, falsyfikacji, podmiany? Druga sprawa. Mo e nie zwróci³em uwagi lub pan zbyt zdawkowo powiedzia³ o sprawie bardzo wa nej, o sprawie orygina³ów. Mam w¹tpliwoœci, czy to orygina³y powinny byæ wydawane, z ró - nych wzglêdów, nie tylko czysto technicznych, nie tylko dlatego, e po piêædziesiêciu razach papier w³aœciwie siê rozpada, ale i z tego powodu, e mog¹ zostaæ podmienione przez dopuszczonych do tego ubeków, choæby tych z szarej strefy, bo to s¹ specjaliœci, którzy z orygina³ów mog¹ zrobiæ falsyfikaty. Nie wiem, czy one powinny byæ wydawane, czy nie powinniœmy przyj¹æ, e to bêd¹ kopie, a orygina³y bêd¹ udostêpniane w wyj¹tkowych sytuacjach, w wypadku gdyby wyst¹pi³a rozbie - noœæ podniesiona przez czytaj¹cego. Tak siê dzisiaj dzieje w wiêkszoœci ró nych archiwów, tak e pañstwowych, w wiêkszoœci krajów. Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Dziêkujê, Panie Senatorze. Proszê bardzo. Senator Jan Rulewski: Odpowiadam panu senatorowi Dajczakowi. Zgodnie ze sprawozdaniem z posiedzenia komisji, które wkrótce siê uka e, wybór elektorów wraz z ca³¹ t¹ procedur¹ jest z ustawy wyeliminowany. Nie uwa am zatem za stosowne, aby odpowiadaæ na to pytanie. I z tej samej racji tak e drugie pytanie o to, czy s¹ tam zawarte terminy, jest nieaktualne. Jeœli chodzi o pytanie pana senatora Dobrzyñskiego o klub, to ani nie by³o to, ani nie mog³o byæ przedmiotem prac. Na projekcie s¹ podpisy osób, te osoby siê pod nim podpisa³y i nie wykaza³y, nie maj¹ zreszt¹ takiego obowi¹zku, swojej przynale noœci klubowej. (Senator Jan Dobrzyñski: Powinniœmy wiedzieæ, sk¹d projekt pochodzi.) Nie, to s¹ pos³owie. To s¹ pos³owie. Nastêpne pytanie dotyczy³o elektorów, a wiêc jak ju powiedzia³em, w œwietle prac komisji jest ju nieaktualne. Z kolei co do pytania o mój stosunek do materia³ów dotycz¹cych by³ych prezydentów, panów Wa³êsy i Kwaœniewskiego, jakie siê ukaza³y, to powiem, e nie by³ on przedmiotem prac komisji i nie mo e byæ przedmiotem pytañ. Mogê siê do tego ustosunkowaæ przy kawie przepraszam za tê formê. (Senator Ryszard Bender: To s¹ jakieœ tajne sprawy?) Obywatele maj¹ prawo do wyra ania b¹dÿ niewyra ania swoich pogl¹dów w danej sprawie. To panu, Panie Profesorze, chyba powinno byæ znane. (Senator Ryszard Bender: Cenzura, cenzura.) No w³aœnie pan senator Bender nie zrozumia³ moich wypowiedzi. Nie, w œwietle poprawek Senatu funkcjonariusze, o³nierze i wspó³pracownicy tego aparatu nie bêd¹ mieli dostêpu ani do kopii, ani do orygina³ów. Jeœli zaœ chodzi o zagadnienie orygina³ów, to komisja wysz³a naprzeciw pana oczekiwaniom i nie kierowa³a siê bynajmniej wzglêdami merytorycznymi. Ochrona archiwów w Polsce, wszelkich archiwów, jest objêta ustaw¹. Dostêp do orygina³ów z racji ich wartoœci, w tym wypadku równie wartoœci dowodowej, która przes¹dza przecie o hañbie lub honorze osób, na które zbierano materia³y, nie mo e mieæ takiego charakteru jak sprzeda opakowañ w supermarkecie. Ustawy dotycz¹ce archiwizacji wyraÿnie wskazuj¹, e te dokumenty musz¹ byæ szczególnie chronione. Jak powiedzia³ pan prezes Kurtyka mia³bym proœbê, eby pan prezes, jeœli to mo liwe, uzupe³ni³ tê moj¹ informacjê materia³y by- ³ych wspó³pracowników zosta³y sporz¹dzone na papierze kiepskiej jakoœci i mog³yby siê uszkodziæ. Dlatego te, wychodz¹c naprzeciw uwarunkowaniom technicznym, zrezygnowaliœmy z udostêpniania orygina³ów, chocia ze wzglêdu na szczególne potrzeby incydentalnie przyjêto tak¹ mo liwoœæ, ale to pod specjalnymi warunkami. Dziêkujê bardzo. Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Dziêkujê. Pan senator Rachoñ, proszê bardzo. Senator Janusz Rachoñ: Panie Marsza³ku, Kolego Sprawozdawco, w art. 23 ust. 2 otrzymuje brzmienie: Poza innymi okreœlonymi w ustawie zadaniami Rada Instytutu Pamiêci Narodowej w szczególnoœci zajmuje stanowisko w nastêpuj¹cych sprawach I dalej pkt 6: ustalania programów badawczych, w tym przygotowywania i rozstrzygania corocznych konkursów na finansowanie przez Instytut Pamiêci Narodowej badañ naukowych nad najnowsz¹ histori¹ Polski, a tak e informowania oraz edukacji spo³eczeñstwa. Ja to tak rozumiem, e chodzi o prowadzenie badañ finansowanych wy- ³¹cznie z bud etu Instytutu Pamiêci Narodowej,12 52. posiedzenie Senatu w dniu 8 kwietnia 2010 r. 12 Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamiêci Narodowej (senator J. Rachoñ) nie zaœ tak, e Instytut Pamiêci Narodowej posiada wy³¹cznoœæ na prowadzenie badañ w zakresie najnowszej historii Polski. Bêdziemy przecie rozpatrywali ustawê o Narodowym Centrum Badañ i Rozwoju, które te bêdzie zajmowa³o siê finansowaniem badañ humanistycznych, w tym historycznych. Czy dobrze to rozumiem? (Senator Jan Rulewski: Tak, dobrze pan zrozumia³, e instytut ) Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Panie Senatorze, moment, jeszcze oddam g³os (Senator Jan Rulewski: Przepraszam.) Pan senator Ryszka. I potem ju pan. Senator Czes³aw Ryszka: Dziêkujê, Panie Marsza³ku. Panie Senatorze, mam takie pytanie. Pan omawiaj¹c jeden z g³ównych powodów tej nowelizacji u y³ okreœlenia: eby nie zabetonowano archiwów. Czyli jedn¹ z tych g³ównych intencji jest jak najszersze otwarcie archiwów. Chcia³bym siê dowiedzieæ, czym teraz jest blokowany dostêp do archiwów. Skoro bowiem chodzi o otwarcie, to znaczy, e teraz je blokuj¹ albo prezes, bo zmniejsza siê jego kompetencje, albo kolegium, bo tworzy siê radê, co mo e oznaczaæ, e to kolegium jest nieporadne, czy nie sprawdza siê, powiedzmy, w jakimœ sensie. Jeœli jednak nowelizacja ma otworzyæ dostêp, to po co uderza siê w g³ówne cia- ³a tej instytucji? Po co os³abia siê ca³kowicie funkcjê prezesa i tworzy radê, która ma kolegialnie, wspólnie z nim zarz¹dzaæ t¹ instytucj¹? Skoro zarz¹dza siê kolegialnie, to przecie rozmywa siê odpowiedzialnoœæ za decyzje itd., itd. A wiêc to otwarcie w pañskich s³owach to chyba jest tylko demagogia, bo nie bêdzie szerszego otwarcia, ono bêdzie takie, jakie jest, jakie jest mo liwe. Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Dziêkujê, Panie Senatorze. Pan senator Jurcewicz, proszê bardzo. Senator Stanis³aw Jurcewicz: Dziêkujê, Panie Marsza³ku. Panie Senatorze, ja mam do pana pytanie, czy cz³onkowie PRON lub WRON, myœlê, e to znane skróty, bêd¹ mieli dostêp do dokumentów IPN? Dziêkujê. Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Dziêkujê. (Senator Ryszard Bender: Dobre pytanie.) Proszê bardzo. Senator Jan Rulewski: Panie Marsza³ku, Wysoka Izbo, najpierw wy- ³¹cznoœæ, o któr¹ pyta³ pan senator Rachoñ. Nigdy instytut, dotyczy to równie tego brzmienia, nie zastrzega³ sobie monopolu na te zagadnienia. W wyniku prac komisji zosta³o wprawdzie wyeliminowane zagadnienie przygotowywania i rozstrzygania corocznych konkursów, ale to nie oznacza, e tego robiæ nie bêdzie mo na. To zosta- ³o usuniête z tego tekstu, poniewa zawê a dziedzinê dzia³añ instytutu, a nadto wchodzi w kompetencje jego prezesa. Konkursy bêd¹ zatem mo - liwe. W innych artyku³ach ustawy jest przecie wskazane, e instytut udostêpnia badaczom swoj¹ literaturê, swoje dokumenty, zebrane z myœl¹, e to oni ponios¹ Powiedzmy sobie szczerze, e instytut jest pewn¹ macierz¹, on ma, jak mówi ustawa, przede wszystkim zbieraæ i archiwizowaæ, zaœ spo³eczeñstwo obywatelskie powinno, myœlê, tê ideê poszerzaæ stosownie do swoich mo liwoœci i potrzeb. W ka dym razie tu instytut adnych ograniczeñ nie stwarza i nie stwarza³, o ile pamiêtam, tak e w przesz³oœci. Jeœli chodzi o pytanie pos³a Ryszki (Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Senatora Ryszki.) O, przepraszam, o pytanie pana senatora Ryszki, podobnie jak ja by³ego pos³a, to powiem, e rzeczywiœcie nie ma istotnej zmiany w zakresie dostêpu ka dego obywatela do akt, bo zarówno w poprzedniej wersji, jak i w tej jest napisane, e ka dy obywatel ma prawo takiego dostêpu. Tu poszerza siê ten dostêp tylko o tê grupê ludzi, którzy mogliby siê czuæ w wyniku pomówieñ pokrzywdzeni, a do tej pory mogli spotkaæ siê z odmow¹ i ta odmowa wymaga³a zastosowania skomplikowanej procedury, ³¹cznie z niejawnym posiedzeniem S¹du Administracyjnego potrzebnym do tego, eby ten dostêp uzyskaæ. To po pierwsze. Po drugie, dziêki doœwiadczeniom instytutu, postêpom w pracach instytutu nad digitalizacj¹, prawo dostêpu cz³owieka do jego akt, które zbiera³a w³adza, staje siê realne. Jest to efekt polityki pañstwa, które przeznacza znaczne œrodki na prace instytutu. I tak to nale y rozumieæ, e udostêpnianie orygina³u by³oby, w moim przekonaniu, utrudnieniem, spowolnia³oby tempo. WyobraŸmy sobie tak¹ hipotetyczn¹ sytuacjê, e przynajmniej po³owa obywateli chce ogl¹daæ orygina- ³y. Po pierwsze, by³oby to oczywiœcie marnotrawstwo, niewykorzystywanie œrodków technicznych, które w instytucie wprowadzano przecie pod takim naciskiem, a z drugiej strony utrudnia- ³oby to pracê. Dodajmy, e z tej po³owy obywateli czêœæ chcia³aby jeszcze równolegle korzystaæ z akt. St¹d, Panie Marsza³ku, Senat wniós³ poprawkê, e udostêpnianie bêdzie niezw³oczne, o ile pozwol¹ na to warunki techniczne. (Senator Czes³aw Ryszka: I po co powielaæ )13 52. posiedzenie Senatu w dniu 8 kwietnia 2010 r. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamiêci Narodowej 13 (senator J. Rulewski) Nie potwierdzam zarzutu zawartego w pañskim pytaniu. Pozycja prezesa instytutu w sensie jego niezale noœci zosta³a zachowana. (Senator Czes³aw Ryszka: Jest on wybierany wiêkszoœci¹ g³osów?) Bardzo istotne jest pytanie senatora Jurcewicza. Ja nie znalaz³em œladu w ustawie, takiego fragmentu, w którym obywatele, cz³onkowie WRON, o ile nie byli tajnymi wspó³pracownikami, funkcjonariuszami a wiemy, e taki by³ MSW (Senator Ryszard Bender: Oni sami wspó³pracowali.) Tak, oni wspó³pracowali b¹dÿ zbierali dokumenty, ale mieli ograniczony dostêp. Mo e to niegrzeczne, niemi³e, ale na pytanie, czy taki cz³onek WRON jak genera³ Hermaszewski mia³by prawo dostêpu (Senator Stanis³aw Jurcewicz: I PRON chyba te.) Tak, PRON te, te. Zapisy ustawy doœæ wyraÿnie i precyzyjnie mówi¹, komu tych dokumentów nie bêdzie siê udostêpnia³o. Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Dziêkujê. Pan senator Kaleta, proszê bardzo. Senator Piotr Kaleta: Dziêkujê, Panie Marsza³ku. Panie Senatorze Sprawozdawco, na pocz¹tku moja refleksja: jakie to przykre, e taka gwiazda polskiej opozycji (Senator Jan Dobrzyñski: Jaka tam gwiazda? Ju nie przesadzaj.) (Weso³oœæ na sali) sprzedaje nam takie informacje o tej ustawie. Naprawdê, to chyba jest jeden ze smutniejszych dni w pana yciu. (Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Panie Senatorze, proszê o pytanie ) Przepraszam. (Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Wycieczki tego typu w stosunku do senatora sprawozdawcy s¹ nieakceptowalne przez marsza³ka Senatu.) Przepraszam, Panie Marsza³ku. Panie Senatorze, wspomnia³ pan na pocz¹tku swojego wyst¹pienia, e na rêce przewodnicz¹cego komisji, któr¹ pan reprezentuje, Komisji Praw Cz³owieka, Praworz¹dnoœci i Petycji, wp³ynê³o z wielu œrodowisk bardzo du o zapytañ i opinii dotycz¹cych projektu tej ustawy. Czy ma pan senator wiedzê, jak te œrodowiska odnosi³y siê do projektowanej ustawy? Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Dziêkujê bardzo. Pan senator Dajczak, proszê bardzo. Senator W³adys³aw Dajczak: Dziêkujê bardzo, Panie Marsza³ku. Panie Senatorze, powiedzia³ pan przed chwil¹, e w aden sposób silna pozycja prezesa nie zostaje tutaj zachwiana. Myœlê, e pan sam nie wierzy w to, co pan mówi, bo w to nawet dziecko by nie uwierzy³o. Przecie kwalifikowana wiêkszoœæ potrzebna do odwo³ania prezesa dawa³a pewn¹ niezale noœæ i mo liwoœæ nieobawiania siê o wp³ywy polityczne. Przy okazji chcia³bym spytaæ, jak pan ocenia zabieg, który zosta³ zastosowany w tej ustawie. Pana prezesa mo emy odwo³aæ zwyk³¹ wiêkszoœci¹ g³osów, czyli jeœli ktoœ na naradzie zg³osi taki wniosek, to Sejm odwo³uje go zwyk³¹ wiêkszoœci¹ g³osów. Jednak eby odwo³aæ cz³onka rady, potrzeba ju nawet nie wiêkszoœci 3/5 g³osów, ale a 2/3 ustawowego sk³adu rady. Sk¹d taka silna pozycja cz³onków rady, po co i dlaczego? Pozycja prezesa zostaje znacznie os³abiona, chocia pan mówi, e nie, a pozycja cz³onków rady jest a tak mocna. Dlaczego i po co? Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Dziêkujê, Panie Senatorze. Pan senator Idczak. Senator Witold Idczak: Panie Marsza³ku! Panie Senatorze! Raczej niewyczerpuj¹co odniós³ siê pan do pytania pana senatora Dobrzyñskiego, dotycz¹cego elektorów, zbywaj¹c je. Tak przynajmniej zrozumia³em i choæ nie jestem uczestnikiem tej komisji, wed³ug mnie rola sprawozdawcy jest taka, eby jednak wzi¹æ pod uwagê to, dlaczego komisja zdecydowa- ³a o tak wa nej rzeczy, jak¹ jest eliminacja tych elektorów. OdpowiedŸ by³aby ciekawa, bo jednak omawiamy projekt, który jest. Prosi³bym o szersze odniesienie siê do tej kwestii. Drugie moje pytanie jest takie: czy w œwietle zaproponowanych rozwi¹zañ do Rady IPN mog¹ wejœæ osoby o doskona³ej znajomoœci kwestii, którymi zajmuje siê IPN, na przyk³ad pan, Panie Senatorze, na przyk³ad pan marsza³ek Senatu, na przyk³ad pan prezydent Lech Wa³êsa czy pan Andrzej Gwiazda? Czy wymienione osoby spe³niaj¹ kryteria, czy mog¹ wejœæ do rady, czy te na przyk³ad profesor historii prawa antycznego jest tutaj w du- o bardziej uprzywilejowanej sytuacji? Dziêkujê. Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Dziêkujê. Proszê bardzo, Panie Senatorze.14 52. posiedzenie Senatu w dniu 8 kwietnia 2010 r. 14 Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamiêci Narodowej Senator Jan Rulewski: Rzeczywiœcie pozycja prezesa jest kwesti¹ dyskutowan¹, a zw³aszcza jego wybór przez wiêkszoœæ sejmow¹, w miejsce kwalifikowanej wiêkszoœci trzech pi¹tych. Tylko, Panie Senatorze mówiê do senatora Idczaka, nigdzie nie jest powiedziane, e w³adzê w Polsce zawsze bêdzie pe³ni³a koalicja posiadaj¹ca zaledwie wiêkszoœæ. Co by by³o, gdyby jakaœ koalicja mia³a 3/5 czy co najmniej 3/5? Czy to oznacza³oby, e trzeba by³oby wtedy zmieniæ ustawê i podnieœæ ten próg na przyk³ad do trzech czwartych? (Senator Grzegorz Banaœ: Nie przesadzaj.) To jest gra matematyczna. To nie jest gra o jakoœæ tych gwarancji, tylko o to, kto co osi¹gnie w Sejmie b¹dÿ w Senacie. Jest jeszcze kwestia tego o któr¹, jeœli pan siê zgodzi, pozwolê sobie rozszerzyæ wypowiedÿ e pozycja prezesa wymaga nie tylko wiêkszoœci, ale i spe³nienia kilku warunków. Oczywiœcie w Sejmie musi byæ wiêkszoœæ, ale musi byæ te zgoda Senatu, a przecie w Senacie decyzja mo e byæ inna, prawda? Tak wiêc pozycja prezesa, co do którego decyzje wymagaj¹ zgody dwóch izb parlamentu (Senator Grzegorz Banaœ: Jest ró nie.) Przepraszam, Panie Senatorze, ale znam trochê historiê, i wrócê do niej, kiedy Senat w zdecydowany sposób móg³by zablokowaæ propozycjê i mielibyœmy impas. (Senator Ryszard Bender: Traktat lizboñski.) Znam sytuacjê, e izba, w której nie by³em, zgodnie podjê³a decyzjê o wyborze pana prezesa Kurtyki. Tak wiêc pozycja prezesa jest w³aœnie gwarantowana przez dwie izby parlamentu, a ponadto s¹ i inne postanowienia ustawy (Senator Ryszard Bender: PO bêdzie wówczas mia³o w g³owie ) Jest pewne os³abienie, jednak w wypadku, kiedy siê zgadzamy, e nast¹pi³o naruszenie prawa przez prezesa, poœwiadczone prawomocnym wyrokiem, to rezygnacja nastêpuje z mocy prawa, a nie na skutek jak by³o do tej pory uchwa³y czy te postanowienia kolegium. To jest pewne os³abienie pozycji, ale o tym chyba nie bêdziemy dyskutowaæ, bo to jest ju jak gdyby inna tematyka. Jeœli chodzi o pytanie pos³a Idczaka (G³os z sali: Senatora ) Przepraszam, senatora Idczaka. jeszcze raz powiem, e w œwietle postanowienia, uchwa³y czy sprawozdania Komisji Praw Cz³owieka, Praworz¹dnoœci i Petycji nie przewiduje siê procedury wybierania kandydatów na kandydatów do rady przez instytucje naukowe, w tym uniwersytety. Wynika z tego, e to, kogo wybior¹ do tej rady, zale ne jest od woli pana prezydenta, a tak e Sejmu i Senatu. Oczywiœcie, osoba wskazana jako kandydat do rady musi spe³niaæ pewne warunki i wyró niaæ siê, miêdzy innymi wiedz¹. Osobiœcie nie zamierzam kandydowaæ, jednak wskazane przez pana osoby mog¹ byæ kandydatami najwy - szych w³adz pañstwowych do rady. (Senator W³adys³aw Dajczak: Ad vocem.) Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Dziêkujê bardzo. (Senator Piotr Kaleta: Panie Marsza³ku, nie otrzyma³em odpowiedzi.) (Senator W³adys³aw Dajczak: Ja te nie otrzyma³em odpowiedzi na pytanie.) Proszê w nastêpnej turze, pan senator nie musi (Senator W³adys³aw Dajczak: Czy mam powtórzyæ pytanie?) Proszê bardzo. Senator W³adys³aw Dajczak: Panie Marsza³ku, rozumiem ten slalom pana senatora, bo wiem, e pan senator siê z tym mêczy, ale pyta³em, dlaczego tak mocna jest pozycja cz³onka rady sk¹d siê wziê³o to 2/3 g³osów? Dlaczego pozycja cz³onka rady jest tak mocna, e nawet nie wystarcz¹ 3/5, tylko potrzeba a 2/3 g³osów, eby go odwo³aæ? Sk¹d taka propozycja? Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Proszê bardzo. Senator Jan Rulewski: Najkrótsza odpowiedÿ jest taka, e tak postanowi³ najpierw Sejm, a póÿniej tak postanowi³a komisja. (Senator Piotr Kaleta: Ale dlaczego?) Dlatego, e, jak s¹dzê, czym innym jest sprawozdanie, a czym innym swoiste wotum zaufania. I chocia nie przewiduje siê tam wotum nieufnoœci wobec rady, trzeba jednak wskazaæ przes³anki mo e z wyj¹tkiem jednego przypadku, mianowicie przyjêcia lub nieprzyjêcia sprawozdania. Tak wiêc nie wskazuje siê, co jest przes³ank¹ nieprzyjêcia sprawozdania, jakiej czêœci ono dotyczy, zw³aszcza e sprawozdanie obejmuje nie tylko zagadnienia merytoryczne dotycz¹ce tych czterech podstawowych dzia³añ, ale te kwestie zarz¹dzania instytutem, polityk¹ bud etow¹, kadrow¹. Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Dziêkujê. Teraz pytanie zadaje pan senator Gruszka. Senator Tadeusz Gruszka: Dziêkujê, Panie Marsza³ku. Panie Senatorze Sprawozdawco! Zgrabnie, tak bym oceni³, przeszed³ pan przez pytania senatorów Idczaka i Dajczaka o meritum ustawy, nad15 52. posiedzenie Senatu w dniu 8 kwietnia 2010 r. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamiêci Narodowej 15 (senator T. Gruszka) któr¹ debatujemy. Zacz¹³ pan objaœniaæ, odpowiadaæ na pytania przy pomocy poprawek, które zosta³y z³o one podczas posiedzenia komisji. (Senator W³adys³aw Dajczak: W³aœnie. I nie wiadomo, czy bêdzie ) A to nie jest gwarantem przyjêcia tych poprawek przez nasz¹ Izbê, a tym bardziej Sejm. A wiêc w¹tpliwoœci, które nurtuj¹ senatorów, mnie tak e, nadal nie s¹ rozwiane. Dlatego powtarzam pytanie. Wspomnia³ pan o kompetencjach prezesa i tu wracamy do podstawy, któr¹ jest ustawa przed³o- ona nam dzisiaj o tym, e kompetencje prezesa nie zostan¹ zmniejszone. A one zdecydowanie s¹ zmniejszone, bo skoro to rada decyduje o konkursach i o sposobie rozstrzygania, to jest to jednoznaczne odjêcie kompetencji prezesowi. W innym przypadku, kiedy mowa o Powtórzê pytanie w imieniu senatora Dajczaka. Osoby wybieraj¹ce kandydatów na kandydatów nie s¹ lustrowane, lustrowane s¹ na ostatnim etapie dopiero wybrane osoby. Dlaczego osoby wybieraj¹ce nie s¹ lustrowane, nie spe³niaj¹ takich warunków i tych wymogów w ustawie nie ma Poprzez ustawê dopuszczamy w³aœnie do powstania takiej sytuacji. I jeszcze jedno pytanie, które mnie nurtuje. Czy w trakcie posiedzenia komisji by³a debata zwi¹zana z tym, e w art. 5 nadaje siê termin 31 grudnia 2012 r., w którym to prezes ma opublikowaæ inwentarz archiwalny? Czy zapytano prezesa, inne gremia, czy te kolegium, czy prezes jest w stanie wykonaæ to zadanie do tej daty? Bo z informacji, które posiadam, wynika, e opublikowanie tych danych w podanym terminie jest niewykonalne i g³osowanie nad takim artyku³em jest, delikatnie mówi¹c, bez sensu. Dziêkujê bardzo. Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Dziêkujê, Panie Senatorze. Pytania zadaje pan senator Ryszka. Senator Czes³aw Ryszka: Dziêkujê, Panie Marsza³ku. Mia³em podobne pytania, tylko mo e jeszcze jakoœ to uszczegó³owiê. Pracownicy naukowi nie s¹ poddawani lustracji. Jak w takim razie mog¹ decydowaæ o pracy urzêdu, który zajmuje siê lustracj¹? To pytanie jest jakby uszczegó³owieniem poprzedniego. I drugie pytanie, ono dotyczy w³aœnie pozycji prezesa. Obecnie jest pewien kompromis si³ politycznych w Sejmie 3/5. Trzeba siê dogadaæ z opozycj¹, jeœli chodzi o wybór prezesa. W przypadku zwyk³ej wiêkszoœci partia rz¹dz¹ca mo e w ka dej chwili odwo³ywaæ i powo³ywaæ prezesa. Tak e jak pan mo e mówiæ, e pozycja prezesa nie uleg³a os³abieniu? Dziêkujê. Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Dziêkujê bardzo. Pan senator Dobrzyñski, proszê bardzo. Senator Jan Dobrzyñski: Dziêkujê, Panie Marsza³ku. Panie Senatorze Rulewski, otó ja chcia³bym poinformowaæ pana, e mam tutaj wydruk, listê osób, które podpisa³y To s¹ pos³owie Platformy Obywatelskiej. Ja tylko wymieniê kilka nazwisk, bo to jest wa ne. (Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Panie Senatorze, pan w tej chwili zadaje pytania ) Ja zadam pytanie, Panie Marsza³ku. Proszê mi nie przerywaæ, to jest bardzo wa na ustawa i proszê mi pozwoliæ siê wypowiedzieæ. (Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Ale proszê w ramach regulaminu Proszê zadawaæ pytania.) Tak, tak. Otó to s¹ miêdzy innymi: Grzegorz Dolniak, pan Rafa³ Grupiñski, pan Stefan Niesio³owski, który powiedzia³, Panie Senatorze, e zbrodnia katyñska nie jest ludobójstwem, tylko zbrodni¹ wojenn¹ to jest obecny wicemarsza³ek Sejmu pan Ireneusz Raœ i pan Grzegorz Schetyna. A wiêc jest to projekt przygotowany przez Platformê Obywatelsk¹. Chcia³bym równie przypomnieæ, i ustawa forsowana jest przez klub Platformy Obywatelskiej wspierany przez SLD i g³ównym celem, Panie Senatorze, jest uniemo liwienie powtórnego wyboru wielkiego cz³owieka, wielkiego patrioty, pana profesora Janusza Kurtyki, na urz¹d prezesa IPN. I wszyscy na tej sali wiemy, e tylko i wy³¹cznie o to chodzi. Chodzi o to, eby, jak pan to powiedzia³, z czym ja siê zgadzam, zabetonowaæ, ukryæ pewn¹ wiedzê przed narodem polskim. Chcia³bym jeszcze zadaæ pytanie, Panie Senatorze Otó rada otrzyma rozszerzone kompetencje co do formu³owania rekomendacji dotycz¹cych podstawowych kierunków dzia³alnoœci Instytutu Pamiêci Narodowej w zakresie badañ naukowych, edukacji, udostêpniania dokumentów, œcigania zbrodni oraz procedur lustracyjnych. W tym przypadku rada bêdzie wiêc tak jakby zewnêtrznie kontrolowaæ Instytut Pamiêci Narodowej. Bêdzie te mia³a za zadanie przygotowywaæ i rozstrzygaæ konkursy na finansowanie przez instytut badañ naukowych nad najnowsz¹ histori¹ Polski. Ja nie chcê siê czepiaæ œrodowisk naukowych, ale w ten sposób uczelnie dostan¹ w³adzê nad swoimi kolegami z IPN i pozbawi¹ ich podmiotowoœci i autonomii itow³aœnie te jest taka forma betonowania bo bêd¹ decydowaæ de facto o ich karierze naukowej i tak zwanych projektach badawczych (Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Panie Senatorze, mo e pan zada pytanie )16 52. posiedzenie Senatu w dniu 8 kwietnia 2010 r. 16 Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamiêci Narodowej (senator J. Dobrzyñski) Czy pan (Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Mo e tak pan oderwie siê od tej kartki i zada pytanie?) Panie Senatorze, czy tego typu zapisy, które tutaj panu przedstawi³em, odczyta³em z kartki, jak pan marsza³ek skrupulatnie zauwa y³, s¹ zasadne, jeœli chodzi o takie autonomiczne funkcjonowanie Instytutu Pamiêci Narodowej? Proszê siê równie odnieœæ do wspomnianej przeze mnie informacji czy te takiego wniosku, e zmierza siê do tego, aby pana profesora Kurtyki nie powo³aæ ponownie na urz¹d prezesa IPN. Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Dziêkujê bardzo. Proszê, Panie Senatorze. Senator Jan Rulewski: Mo e zacznê od tych, e tak powiem, najbardziej gor¹cych spraw. Przepraszam za zmianê kolejnoœci. Pierwsza sprawa, Panie Senatorze Dobrzyñski. Zg³aszanie projektu przez jak¹kolwiek grupê czy klub nie jest przestêpstwem (Senator Jan Dobrzyñski: Ale ja tak nie powiedzia³em, Panie Senatorze.) i nie jest zjawiskiem nagannym. Jest to wrêcz oczekiwane przez wyborców, a tak e przez pewne organy i kolegów z Sejmu. Zatem ktoœ, kto zg³asza jak¹kolwiek inicjatywê, jest, jak uwa am, godzien podziwu. Jeszcze raz zwracam uwagê na to, e nie analizowa³em, i nikt nie analizowa³, jak s¹dzê, nazwisk, które znajduj¹ siê pod projektem ustawy zg³oszonej do laski marsza³ka Sejmu, chyba równie z tego powodu, e klub Platformy Obywatelskiej co do wielkoœci i liczby cz³onków jest nie do objêcia, nawet dla tych jego cz³onków. Uchylam siê od odpowiedzi na pytanie o przysz³oœæ profesora Kurtyki, chocia by z tej racji, e te jestem cichym sympatykiem tego pana profesora (G³osy z sali: Ooo!) Ale cichym. (Weso³oœæ na sali) I teraz kolejne gor¹ce pytanie, te pana senatora Dobrzyñskiego, dotycz¹ce tego, e jednak jest to ograniczenie. Incydenty przywo³ane Otó twierdzê, e przyznanie radzie pewnych kompetencji chroni prezesa przed wszelkimi pomówieniami o to, e prowadzi woluntarystyczn¹, subiektywn¹ politykê. Tu ta polityka bêdzie autoryzowana przez pracê rady. Jeœli chodzi o obecne postanowienia czy te obecn¹ konstytucjê, kolegium mia³o ograniczone funkcje. Powiem szczerze, jeœli mo na, chocia powinienem to powiedzieæ w wyst¹pieniu, e w konfliktowych sytuacjach a takie siê zdarza³y, ja nawet by³em stron¹ co do pewnych wypowiedzi ja nie bardzo widzia- ³em, aby rada w jakiœ sposób (G³os z sali: Kolegium) kolegium, przepraszam, aby kolegium bra³o odpowiedzialnoœæ za to, co moim zdaniem, powinno spe³niaæ W tej sytuacji rada bêdzie wezwana do tego, eby w przypadkach konfliktu, podejrzeñ praca by³a legitymizowana nie tylko przez oœwiadczenia pana prezesa, ale równie przez jej pracê. I w tym sensie rada wzmacnia pozycjê prezesa. Oczywiœcie jeœli miêdzy nimi nie bêdzie konfliktu, a zdaniem komisji uda³o siê unikn¹æ sporu kompetencyjnego w zakresie badañ, o które pyta³ tutaj chyba pan senator Ryszka czy Gruszka. (Rozmowy na sali) Tak, pytali, czy Jeszcze raz pytali o stosunek Przepraszam, proszê o przypomnienie, Panie Senatorze; zwracam siê do senatora Gruszki. (G³os z sali: Gruszka, czy ) (Weso³oœæ na sali) Gruszka. Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Pan senator Gruszka proszony jest o przypomnienie tego pytania. Senator Tadeusz Gruszka: Dziêkujê bardzo, Panie Marsza³ku. Pytanie zmierza³o w tym kierunku, e Wspomnia³ pan w swoim sprawozdaniu, e kompetencje prezesa nie zostan¹ umniejszone. Ja wskaza- ³em, e moim zdaniem zdecydowanie tak, skoro mówimy, e to rada bêdzie podejmowa³a decyzje o przygotowywaniu i rozstrzyganiu konkursów itd. Ale istota pytania Przeszed³ pan do porz¹dku w sposób doœæ ³agodny nad pytaniami zadanymi tutaj przez senatora Dajczaka i Idczaka na temat istoty ustawy, zas³aniaj¹c siê pracami komisji, które nie rozstrzygnê³y postawionych wczeœniej kwestii. Dziêkujê bardzo. (Senator Jan Rulewski: Tak.) Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Dziêkujê. Senator Jan Rulewski: Tak. Przepraszam bardzo, Panie Senatorze. Rzeczywiœcie tak jest. Tylko e pytanie, które mi pan zada³, jest pytaniem do nas samych o to, w jakim kszta³cie zostanie ta ustawa przedstawiona Sejmowi i panu prezydentowi, czy z poprawkami, czy bez poprawek o tym decydowaæ bêdziemy i pan, i ja. Nie ma przeszkód Jeœli nie bêdzie poprawek, to Sejmowi nie zostanie. Nie ma adnych przeszkód, eby pan senator Ryszka i pan, Panie17 52. posiedzenie Senatu w dniu 8 kwietnia 2010 r. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamiêci Narodowej 17 (senator J. Rulewski) Senatorze, te zg³aszali propozycje. Mam nadziejê, e pan marsza³ek za chwilê zacznie debatê. A ja nie znam wyniku tej debaty i uchylam siê od odpowiedzi na pytanie o jej zakoñczenie. Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Dziêkujê. Pan senator Dobkowski. Proszê bardzo. Senator Wies³aw Dobkowski: Panie Marsza³ku! Panie Senatorze! Ja mam pytanie do pana jako sprawozdawcy komisji, bo pan wystêpuje tu przede wszystkim jako sprawozdawca komisji. Chcê zapytaæ, czy komisja rozpatrywa³a mo liwoœæ, aby ustawa obligowa³a do tego, eby cz³onkowie kolegium elektorów zostali zlustrowani, zanim zostan¹ powo³ani na cz³onków. (Senator Jan Rulewski: Zlustrowani?) Tak, eby cz³onkowie kolegium elektorów byli lustrowani przed powo³aniem na te funkcje. Czy zastanawiano siê nad tym, w jaki sposób prezes IPN bêdzie móg³ skutecznie zarz¹dzaæ instytutem, skoro jego pozycja w stosunku do rady jest tak s³aba. Jest ³atwiej go odwo³aæ, poza tym ma on niewielkie kompetencje. A wiêc jak mo na go potem rozliczaæ? Przecie odpowiedzialnoœæ za prace w wiêkszym stopniu bêdzie ponosi³a rada, a w mniejszym stopniu prezes. No a radê jako cia- ³o kolegialne trudno w zasadzie rozliczyæ, ³atwiej rozliczyæ konkretn¹ osobê. Dziêkujê. Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Dziêkujê. Pan senator Gogacz. Senator Stanis³aw Gogacz: Panie Senatorze, w obecnej ustawie umocowanie prezesa, jego pozycja jest bardzo silna. Przyczyn¹ by³o miêdzy innymi to, e jedenaœcie lat temu istnia³o ryzyko, e przy ujawnianiu dokumentów Istnia³o domniemanie, e przy ujawnianiu dokumentów bêdzie dochodzi³o do kolizji z organami pañstwa czy te z najwy szymi urzêdnikami pañstwa polskiego. W zwi¹zku z obecn¹ nowelizacj¹ proszê mi powiedzieæ, có takiego siê sta³o, e akurat teraz ma byæ ta cezura. Dlaczego odchodzimy od pozycji, która zosta³a wprowadzona miêdzy innymi z powodów, o których powiedzia³em? Czy jakiœ etap prac mówiê o pewnym sformalizowaniu prac zakoñczy³ siê w Instytucie Pamiêci Narodowej, czy te inne okolicznoœci do tego siê przyczyni³y? I drugie pytanie. Proszê mi powiedzieæ, jak pan interpretuje definicjê odpolitycznienia w sensie odejœcia od 3/5 g³osów w odniesieniu do powo³ywania prezesa IPN przez Sejm i przejœcie na 50% g³osów plus jeden. W naszych, polskich warunkach, gdzie scena polityczna rozci¹ga siê od lewa do prawa a przypominam, e nawet klub lewicy w Sejmie optowa³ za tym, eby pozostawiæ 3/5 jak siê wydaje, wydyskutowanie w warunkach 3/5 g³osów jest bardziej demokratyczne ni wydyskutowanie w warunkach 50% plus jeden. Dziêkujê bardzo. Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Dziêkujê. I pan senator Banaœ. Senator Grzegorz Banaœ: Dziêkujê uprzejmie, Panie Marsza³ku. Szanowny Panie Sprawozdawco, chcia³bym siê odnieœæ do tych zapisów w ustawie, które okreœlaj¹ stopieñ naukowy przysz³ego cz³onka rady. Jest powiedziane, e cz³onek rady musi posiadaæ stopieñ naukowy. Czy w œwietle tej ustawy stopniem naukowym bêdzie ju stopieñ magistra? Bo w pewnych regulacjach czy w pewnej doktrynie magister to pierwszy stopieñ naukowy. Chcia³bym, eby pan to doprecyzowa³. I jeszcze jedno pytanie, te zwi¹zane z cz³onkami rady. Na chwilkê chcia³bym wróciæ do tej dysproporcji pomiêdzy prezesem a cz³onkami rady. Cz³onków rady mo na odwo³aæ wiêkszoœci¹ dwóch trzecich jak siê dowiadujemy z projektu. Czy gdy u y³ pan na pocz¹tku swojego wyst¹pienia s³owa zabetonowanie, mia³ pan na myœli, e bêdzie to dotyczyæ w³aœnie tych cz³onków rady, których zamierzacie w nied³ugim czasie powo³aæ? Dziêkujê uprzejmie. Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Dziêkujê. (Senator Jan Rulewski: Ju, tak?) Tak, Panie Senatorze. Proszê bardzo. Senator Jan Rulewski: Pan senator Dobkowski pyta³ o projekt, przepraszam, o ustawê, która zosta³a przyjêta w Sejmie i która przewidywa³a wystêpowanie kolegium elektorów, a w zwi¹zku z tym pyta³ pan, czy ci elektorzy bêd¹ lustrowani. Nie, procedura tamtej ustawy tego nie przewidywa³a. Ale przypominam, e Senat wyeliminowa³ procedurê wyborcz¹ kandydatów na kandydatów do rady, zastêpuj¹c j¹ propozycjami zg³aszanymi przez Wysok¹ Izbê. I w zwi¹zku z tym ten problem w sprawozdaniu nie zosta³ poruszony, ja teraz tylko odpowiadam na pytanie.18 52. posiedzenie Senatu w dniu 8 kwietnia 2010 r. 18 Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamiêci Narodowej (senator J. Rulewski) Jeœli chodzi o poruszany tutaj ci¹gle i mo e s³usznie problem mocy czy podzia³u kompetencji miêdzy prezesem IPN a rad¹, to chcia³bym powiedzieæ, e ustawa precyzuje warunki, na jakich mo - na odwo³aæ prezesa. Nie jest to zupe³nie dowolne. (Senator Jan Dobrzyñski: Wczeœniej te tak by- ³o, Panie Senatorze.) Nie ma takich mo liwoœci, to nie jest dowolne. Ustawa okreœla, w jakich warunkach taki wniosek w ogóle mo e byæ postawiony i na jakich warunkach musi byæ on przeg³osowany. Tak e nie bêdzie, jak myœlê, przepraszam za skrót myœlowy, wotum nieufnoœci dla prezesa. Takiej opcji w tej ustawie nie przewidziano. (Senator Czes³aw Ryszka: Tak jak wobec premiera.) Odpolitycznienie Pan senator Gogacz powiada, e przy warunku 3/5 by³a zachowana mo liwoœæ wiêkszej autonomii i zabezpieczenia pozycji prezesa. Ja ju siê wypowiedzia³em w tej sprawie. Warunek 3/5 jest p³ynny, e tak powiem. Dzisiaj on jest trudny do spe³nienia przez koalicjê, choæ zosta³, Panie Senatorze (Senator Stanis³aw Gogacz: Nie o to chodzi.) jak pamiêtamy, spe³niony. I jest pytanie, czy my czasem nie mamy tu do czynienia z os³abieniem funkcji instytutu, jeœli wybór prezesa mia³by byæ efektem przetargów. Ja bym zaproponowa³ formu³ê, na któr¹ mo e panowie z prawej strony czy z lewej strony sali siê oburz¹. W prawyborach kandydaci g³osowali na siebie Czy nie staæ nas na to, ebyœmy my g³osowali wzajemnie na przedstawicieli innych klubów? I wtedy ca³a ta podejrzliwoœæ, nieufnoœæ, które s¹, zosta³yby zlikwidowane. Pan senator Banas (G³os z sali: Banaœ.) Banaœ, przepraszam. (Senator Grzegorz Banaœ: Kreseczkê nad s poproszê, Panie Senatorze.) (Weso³oœæ na sali) Kiedy u y³em s³owa betonowanie, chodzi³o mi o œrodowiska lewicowe (Senator Grzegorz Banaœ: Tak.) WyraŸnie mówi³em, e œrodowiska lewicowe opowiadaj¹ siê od lat za tym, eby materia³y IPN, a w œlad za tym IPN, zabetonowaæ. I proszê pozwoliæ, e nie bêdê tego rozszerza³, bo nie widzê dalszych pytañ tego rodzaju. Jeœli chodzi o stopieñ magistra, to wed³ug mojej wiedzy podkreœlam, wed³ug mojej wiedzy magister jest tytu³em naukowym, bo osi¹ga siê ten tytu³ w wyniku napisania (Senator Ryszard Bender: Stopniem, stopniem naukowym.) stopniem naukowym, który uzyskuje siê po napisaniu pracy naukowej. Czym innym jest jednak (Senator Stanis³aw Gogacz: Dlaczego akurat teraz, w tej nowelizacji?) (Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Dziêkujê ) W tej nowelizacji, Panie Senatorze Gogacz, takiego warunku siê nie stawia. W poprawce stawia siê tylko warunek posiadania odpowiedniej wiedzy odpowiedniej do pe³nienia funkcji cz³onka rady. Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Dziêkujê. Pan senator Dajczak. (Senator Stanis³aw Gogacz: Panie Marsza³ku, ja nie dosta³em odpowiedzi ) Senator W³adys³aw Dajczak: Dziêkujê bardzo, Panie Marsza³ku. Ja mam pytanie koresponduj¹ce z pytaniem senatora Banasia. Z tym e pan senator, odpowiadaj¹c na pytania, ci¹gle mówi o tym, e jakieœ poprawki przez komisjê zostan¹ zaproponowane. Ale oczywiœcie w aden sposób nie mo e pan gwarantowaæ, e one tutaj zostan¹ w Senacie przyjête. (Senator Jan Rulewski: Nie, to zale y i od pana ) A wiêc ja bym prosi³ o odpowiadanie na pytania w odniesieniu do tej ustawy. Mam pytanie skierowane szczególnie, jak myœlê, do pana czy to, co siê proponuje w kwestii wyboru cz³onków rady i w kwestii wymogu stopnia naukowego, nie jest b³êdem. Ja myœlê, a przynajmniej tak mi siê wydaje, e kilkunastoletnia dzia³alnoœæ w opozycji niesie za sob¹ tak ogromn¹ wiedzê historyczn¹ w zakresie tego, czym zajmuje siê instytut, e b³êdem by³oby niekorzystanie z tej wiedzy. Myœlê, e pan siê z tym zgodzi, a przynajmniej Chcia³bym poznaæ pana opiniê w tej sprawie. Bo powiedzmy sobie szczerze: w sytuacji tego, co proponuje siê w tej chwili, na przyk³ad pan premier Mazowiecki czy cichy bohater tej ustawy, pan prezydent Wa³êsa, nie mogliby byæ cz³onkami rady, po prostu ta ustawa by im tego zabrania³a. A wiêc czy to jest s³uszne rozwi¹zanie? Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Pan senator Ryszka. Proszê bardzo. Senator Czes³aw Ryszka: Dziêkujê, Panie Marsza³ku. Panie Senatorze, jest pan publicyst¹ dziennika Rzeczpospolita, opublikowa³ pan tam bardzo dobry artyku³ na temat tej ustawy. Ale ja mam pytanie dotycz¹ce innej wypowiedzi zamieszczonej w tym e dzienniku. Mianowicie Zofia Korboñska, legendarna dzia³aczka Polskiego Pañstwa Podziemnego, wdowa po jednym z najwybitniejszych ludowców w historii, Stefanie Korboñskim, po-19 52. posiedzenie Senatu w dniu 8 kwietnia 2010 r. Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamiêci Narodowej 19 (senator C. Ryszka) wiedzia³a, e ta nowelizacja ustawy jest sprzeczna z polsk¹ racj¹ stanu. Czy móg³by siê pan odnieœæ do tej wypowiedzi? Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Poproszê teraz pana senatora Dobrzyñskiego. Senator Jan Dobrzyñski: Dziêkujê, Panie Marsza³ku. Panie Senatorze, czy komisja podczas swoich obrad omawia³a list otwarty w sprawie nowelizacji ustawy o Instytucie Pamiêci Narodowej, skierowany przez blisko dwustu naukowców polskich z ró nych wy szych uczelni w Polsce? Czy zawarte tam punkty, a jest ich chyba, o ile dobrze liczê, szeœæ W tym liœcie znajduj¹ siê wypowiedzi na ró nego rodzaju tematy zwi¹zane z t¹ ustaw¹. I pytanie drugie. Ja ci¹gle wracam, Panie Senatorze, do kwestii tych œrodowisk naukowych. Je- eli Senat nie przyjmie poprawki w sprawie elektorów lub te Senat j¹ przyjmie, ale Sejm odrzuci, to, jak rozumiem, tajni wspó³pracownicy SB bo przecie tacy dzia³ali te na uczelniach bêd¹ mieli prawo wybieraæ elektorów, którzy z kolei bêd¹ mieæ wp³yw na wybór szefa IPN. Tak by to wygl¹da³o, Panie Senatorze, gdyby tak to wszystko skondensowaæ. A wiêc mo e siê zdarzyæ tak, e to esbecy bêd¹ wybieraæ szefa IPN. Czy œrodowisko Platformy Obywatelskiej zdaje sobie z tego sprawê? (Oklaski) Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Dziêkujê, Panie Senatorze. Proszê o odpowiedzi. Senator Jan Rulewski: Pan senator Ryszka, przytaczaj¹c s³owa ony pana Korboñskiego, pyta o moje stanowisko. Podczas prac komisji nie zajmowaliœmy siê stanowiskiem czy te opini¹ pani Korboñskiej, w zwi¹zku z tym nie mogê sprawozdawaæ tej sprawy. Pan senator Dobrzyñski mówi o liœcie otwartym ponad dwustu naukowców a dopisuj¹ siê do niego jeszcze inni, nie tylko naukowcy i pyta, czy go rozpatrywaliœmy. Tak, zanim rozpoczêliœmy prace, pan przewodnicz¹cy odczyta³ ten list naukowców i innych œrodowisk z pe³nym pietyzmem, zosta³o to wys³uchane z uwag¹, a jeœli chodzi o konsumpcjê zawartych tam uwag, to niech pan sam oceni, jak dalece zosta³o to zrealizowane. Nie mogê siê wypowiadaæ na temat hipotetycznego stanowiska Sejmu w zakresie odrzucenia poprawek. (Senator Jan Dobrzyñski: Ale z Sejmu przysz³a taka ustawa ) No, Sejm mo e Ale bawienie siê w zgadywankê, co mo e zrobiæ Sejm, uwa am, Panie Senatorze, za stratê czasu. Niew¹tpliwie ktoœ, kto bêdzie sprawozdawc¹ stanowiska Senatu a ktoœ taki na pewno bêdzie do³o y wszelkich starañ, eby to stanowisko Senatu zosta³o w ca³oœci skonsumowane. Pytanie pana senatora Dobrzyñskiego dotyczy- ³o TW i tego, czy mo e zdarzyæ siê sytuacja oczywiœcie w przypadku nieprzyjêcia stanowiska komisji e to tajni wspó³pracownicy SB czy te funkcjonariusze, o³nierze tych s³u b bêd¹ decydowaæ o wyborze cz³onków rady. Po pierwsze, cz³onkami rady z mocy ustawy, z mocy prawa, nie mog¹ byæ tajni wspó³pracownicy ani pracownicy tych s³u b. Czy mog¹ to byæ sojusznicy? Bo, jak wiadomo, elektorzy nie bêd¹ lustrowani. Otó ja twierdzê, e wobec obecnych proporcji, które s¹ na niekorzyœæ odchodz¹cego œwiata bezpieki, szanse na to, aby tacy ludzie uzyskali prymat w wyborach, s¹ ma³e. Ale zgadzam siê z panem, e jest to mo liwe, Panie Senatorze. Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Dziêkujê. Pan senator Bender, proszê bardzo. Senator Ryszard Bender: Panie Senatorze Sprawozdawco, czy nie zwróci³ pan uwagi na fakt, e pytania kierowane s¹ do pana g³ównie przez PiS i e to, co pan mówi, ma³o obchodzi czy nawet w ogóle nie obchodzi lewej strony i œrodka naszej Izby? Oni po prostu ju wiedz¹, e tak czy inaczej, mimo naszego gadania i pana wyst¹pienia, to wszystko przejdzie, bo maj¹ wiêkszoœæ. Czy nie zwróci³ pan uwagi na fakt, e z Platformy Obywatelskiej jest tu chyba tylko tuzin osób, i to co najwy ej tuzin, na pewno nie mendel. Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Dziêkujê. Pan senator Paszkowski. Senator Bohdan Paszkowski: Panie Marsza³ku, dziêkujê. Panie Senatorze Sprawozdawco, ja przys³uchujê siê pana wypowiedziom i mam takie zasadnicze pytanie: czy na posiedzeniu komisji przedstawiciele projektodawców tej ustawy wyjaœniali, co chc¹ osi¹gn¹æ dziêki niej? Bo ja rozumiem, e ustawê zmienia siê wtedy, kiedy ta obowi¹zuj¹ca Ÿle funkcjonuje, kiedy wykazuje siê jej b³êdy lub kiedy chce siê coœ w niej poprawiæ. I ja bym, je eli mo na, zapyta³ pana, czy na posiedzeniu komisji20 52. posiedzenie Senatu w dniu 8 kwietnia 2010 r. 20 Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamiêci Narodowej (senator B. Paszkowski) omawialiœcie ten problem. Co ci pañstwo, którzy uchwalili tê ustawê, wnieœli j¹, chc¹ zmieniæ, eby poprawiæ dzia³alnoœæ IPN? Do czego chc¹ j¹ dostosowaæ? I dlaczego przyjmuj¹ takie rozwi¹zania? Czy dokonaliœcie pañstwo takiej oceny? I czy w œlad za tym id¹ poprawki, które zosta³y przez pañstwa przedstawione? Z tym siê wi¹ e moje pytanie o konkretne sprawy. Jeœli przypatrzeæ siê zmienianej treœci art. 23, w którym s¹ wymienione miêdzy innymi kompetencje Rady Instytutu Pamiêci Narodowej, to okazuje siê, e one w zasadzie nie ró ni¹ siê od kompetencji istniej¹cego kolegium. Ja mam tutaj, przed sob¹, tekst porównawczy Jedynie w pkcie 8 pojawi³a siê formu³a rekomendacji dotycz¹cych podstawowych kierunków dzia³alnoœci Instytutu Pamiêci Narodowej w zakresie badañ naukowych, edukacji, udostêpniania dokumentów, œcigania zbrodni oraz procedur lustracyjnych. Jak siê weÿmie pod uwagê punkty poprzedzaj¹ce ten pkt 8, czyli zapisy pktów 1 7, to widaæ, e w zasadzie mówi siê tam w du ej mierze o tym samym Pañstwo wyci¹gnêli z tego jakiœ wniosek, bo zmieniacie ten przepis na przepis: dotycz¹cych podstawowych kierunków Nie wiem, o co tu chodzi, bo tu nie ma s³owa rekomendacji, tylko od razu dotycz¹cych Aha, ma zajmowaæ stanowisko w nastêpuj¹cych sprawach: dotycz¹cych podstawowych kierunków dzia³alnoœci Instytutu Pamiêci w zakresie badañ naukowych, ze szczególnym uwzglêdnieniem opracowywania dzia³alnoœci organów bezpieczeñstwa pañstwa, a tak e informowania oraz edukacji spo³eczeñstwa, udostêpniania dokumentów i œcigania zbrodni. Czym pañstwo siê kierowali, skoro uznaliœcie pañstwo, e to trzeba tak zmieniæ? Bo ju sam przepis o formu³owaniu rekomendacji jest dla mnie zupe³nie niejasny. A gdy wezmê na przyk³ad zapis pkt 3: ustalania priorytetów w zakresie udostêpniania dokumentów i porównam go z pktem 8, w którym chodzi o formu³owanie rekomendacji dotycz¹cych udostêpniania dokumentów, to widzê, e tu jest jakaœ wewnêtrzna sprzecznoœæ. I tak samo jest w kilku innych punktach. Z jednej strony ma byæ oceniana dzia³alnoœæ Biura Lustracyjnego, a z drugiej strony maj¹ byæ formu³owane rekomendacje dotycz¹ce procedur lustracyjnych czy œcigania zbrodni. O co tu w³aœciwie chodzi? Czy to znaczy, e rada ma uprzednio ustalaæ, w jakich obszarach bêd¹ œcigane zbrodnie? To jest ju, moim zdaniem, jakieœ kuriozum, e rada bêdzie ustalaæ, czym maj¹ siê zajmowaæ prokuratorzy oraz jakie przestêpstwa i z jakiego okresu maj¹ byæ œcigane. Móg³by mi pan wyjaœniæ, o co chodzi w tych rekomendacjach, oczywiœcie pamiêtaj¹c o zasadniczych pytaniach, czyli o tym, co ta ustawa ma poprawiæ, ulepszyæ, jakie korzyœci jako spo³eczeñstwo mo emy z niej czerpaæ i co Ÿle dzia³a w instytucie w tej chwili, gdy obowi¹zuj¹ obecne uwarunkowania prawne, e trzeba wprowadziæ tê ustawê? Dziêkujê. Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Dziêkujê, Panie Senatorze. Pan senator Ryszka. Senator Czes³aw Ryszka: Dziêkujê, Panie Marsza³ku. Panie Senatorze Sprawozdawco, gdy odpowiada³ pan na moje pytanie dotycz¹ce wypowiedzi pani Zofii Korboñskiej (Senator Jan Rulewski: O racji stanu.) o tym, e ta nowelizacja jest sprzeczna z polsk¹ racj¹ stanu, zachowa³ siê pan jak Pi³at podczas procesu Jezusa có, to jest prawda umy³ pan rêce. Ale mam inne pytanie. Obecnie pion prokuratorski IPN prowadzi tysi¹c dwieœcie œledztw. Dotycz¹ one g³ównie komunistycznej agentury i zabójstw, dokonywanych nie tylko przez nieznanych sprawców. Te œledztwa prowadz¹ wprost do genera³ów Jaruzelskiego i Kiszczaka czy wrêcz do mocodawców z Moskwy. Mam pytanie: czy wprowadzenie obecnie proponowanych zmian, dotycz¹cych os³abienia filarów IPN, a g³ównie prezesa Kurtyki, oraz zamiany kolegium na radê, czyli rozmycie odpowiedzialnoœci za decyzje o tym, jakie œledztwo podejmowaæ i które jest wa niejsze, nie doprowadzi do kompletnego chaosu, jeœli chodzi o dzia³alnoœæ pionu prokuratorskiego? Dziêkujê. Marsza³ek Bogdan Borusewicz: Za chwilê oddam panu g³os. Panie Senatorze, proszê nie robiæ wycieczek osobistych podczas zadawania pytañ. Zwracam panu na to uwagê. Proszê bardzo, Panie Senatorze. Senator Jan Rulewski: Pan senator Bender przeprowadzi³ analizê iloœciow¹ wypowiedzi. Mogê tylko powiedzieæ, e wzrasta poziom zaufania miêdzy pos³em sprawozdawc¹ a senatorami z lewej strony. (Senator Ryszard Bender: Przeprowadzka bêdzie?) Senator Paszkowski zada³ bardzo istotne pytanie dotycz¹ce kompetencji rady, w kontekœcie tego, jakie ta zmiana i inne zmiany przynios¹ korzyœci dla pañstwa i obywateli. Jeœli chodzi o kompetencje rady, to zosta³y zg³oszone poprawki. By³y poprawki porz¹dkuj¹ce bo rzeczywiœcie zauwa- yliœmy powtarzanie siê pewnych treœci ale wa - Pokazać jeszcze
Senat Rzeczypospolitej Polskiej V kadencja Sprawozdanie Stenograficzne z 31. posiedzenia Senatu Rzeczypospolitej Polskiej w dniach 17, 18 i 19grudnia 2002 r. Warszawa 2003 Porz¹dek obrad 31. posiedzenia Bardziej szczegółowo ANNA PORAJ GRZEGORZ CA EK RODZICE W SZKOLE PORADNIK DLA RAD RODZICÓW
ANNA PORAJ GRZEGORZ CA EK RODZICE W SZKOLE PORADNIK DLA RAD RODZICÓW Instytut Inicjatyw Pozarz¹dowych Warszawa 2009 ISBN 978-83-928562-0-7 Copyright by Instytut Inicjatyw Pozarz¹dowych Wydanie pierwsze Bardziej szczegółowo Proces decyzyjny w Unii Europejskiej
Ministerstwo Polityki Spo³ecznej Proces decyzyjny w Unii Europejskiej Opis procedur tworzenia prawa w Unii Europejskiej Procedury w Polsce Pod redakcj¹ merytoryczn¹ Marty God³ozy Warszawa 2005 Projekt Bardziej szczegółowo Andrzej B. Nowakowski Przewodnicz¹cy Rady OIIB
Szanowne Kole anki, Szanowni Koledzy, Nie zamierzam ukrywaæ mojej radoœci z faktu, i tym razem mam do przekazania wy³¹cznie dobre wiadomoœci. Na wstêpie pragnê przede wszystkim serdecznie podziêkowaæ Kole Bardziej szczegółowo Polski system probacji, stan i kierunki rozwoju w kontekœcie standardów europejskich
SENAT RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Polski system probacji, stan i kierunki rozwoju w kontekœcie standardów europejskich Materia³y z konferencji zorganizowanej przez Komisjê Praw Cz³owieka i Praworz¹dnoœci Bardziej szczegółowo Refundacje i recepty [s. 4] Lekarz nauczyciel akademicki [s. 12] Siecioholizm [s. 20] Otwocka ortopedia [s. 26]
I S S N 1 2 3 2-0 1 6 1 e g z e m p l a r z b e z p ³ a t n y Miesiêcznik Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie im. prof. Jana Nielubowicza paÿdziernik 2011 nr 10 Mieczys³aw Szatanek, prezes ORL w Warszawie: Bardziej szczegółowo Wicemarsza³ek Ryszard Jarzembowski: Wicemarsza³ek Ryszard Jarzembowski: Senator Andrzej Wielowieyski: Senator Genowefa Ferenc:
(Wznowienie posiedzenia o godzinie 11 minut 00) (Posiedzeniu przewodniczy wicemarsza³ek Ryszard Jarzembowski) Wicemarsza³ek Ryszard Jarzembowski: Dzieñ dobry pañstwu. Wznawiam posiedzenie. Widzê, e senatorowie Bardziej szczegółowo Strategia Lizboñska nowe wyzwania dla Polski
SENAT RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Strategia Lizboñska nowe wyzwania dla Polski Materia³y z konferencji zorganizowanej przez Komisjê Spraw Europejskich pod patronatem Marsza³ka Senatu prof. Longina Pastusiaka Bardziej szczegółowo Zapraszamy na rancuskie Tygodnie Spo³eczne w Lille - 23-26 wrzeœnia 2004
Zapraszamy na rancuskie Tygodnie Spo³eczne w Lille - 23-26 wrzeœnia 2004 orum Œw. Wojciecha w którego skad wchodzi m.in. Polska undacja im. Roberta Schumana, organizuje wyjazd na rancuskie Tygodnie Spo³eczne Bardziej szczegółowo Senat Rzeczypospolitej Polskiej VII kadencja. Odpowiedzi. na oœwiadczenia z³o one przez senatorów na 29. i 30. posiedzeniu Senatu. Warszawa 2009 r.
Senat Rzeczypospolitej Polskiej VII kadencja Odpowiedzi na oœwiadczenia z³o one przez senatorów na 29. i 30. posiedzeniu Senatu Warszawa 2009 r. SPIS TREŒCI ODPOWIEDZI NA OŒWIADCZENIA z³o one na 29. posiedzeniu Bardziej szczegółowo MAMASAMA. Równy status kobiet i mê czyzn w Polsce. W ydanie specjalne. Wrzesieñ 2005 Nr1(2) ISSN 1733-9774
M a g a z y n B e z p ³ a t n y MAMASAMA W ydanie specjalne Równy status kobiet i mê czyzn w Polsce Wrzesieñ 2005 Nr1(2) ISSN 1733-9774 Czas na równe traktowanie Wydanie specjalne bezp³atnego magazynu Bardziej szczegółowo SAMORZ D W PIGU CE Poradnik dla Kobiet... i nie tylko
SPO ECZNY INSTYTUT EKOLOGICZNY SAMORZ D W PIGU CE Poradnik dla Kobiet... i nie tylko Nasza gmina rozkwit³a! www.aktywnelokalnie.pl Biblioteczka SIE / Zeszyt 18 SAMORZ D W PIGU CE Poradnik dla Kobiet... Bardziej szczegółowo PORADNIK ANTYDYSKRYMINACYJNY DLA FUNKCJONARIUSZY POLICJI. Jolanta Lange, Beata Machul-Telus, Lech M. Nijakowski
PORADNIK ANTYDYSKRYMINACYJNY DLA FUNKCJONARIUSZY POLICJI Jolanta Lange, Beata Machul-Telus, Lech M. Nijakowski Warszawa 2009 Wydawca: Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Spo³eczeñstwa Obywatelskiego PRO HUMANUM Bardziej szczegółowo INFORMACJA. o istotnych problemach wynikaj¹cych z dzia³alnoœci i orzecznictwa Trybuna³u Konstytucyjnego w 2004 r.
INFORMACJA o istotnych problemach wynikaj¹cych z dzia³alnoœci i orzecznictwa Trybuna³u Konstytucyjnego w 2004 r. Warszawa 2005 Niniejsza informacja zosta³a przyjêta przez Zgromadzenie Ogólne Sêdziów Trybuna³u Bardziej szczegółowo KOBIETY Z EUTY POUTYCZNEJ POMORZA GDAÑSKIEGO. 51
KOBIETY Z EUTY POUTYCZNEJ POMORZA GDAÑSKIEGO. 51 wiedzê i wykszta³cenie oraz intuicjê polityczn¹, czyli umiejêtnoœæ przewidywania i dostosowywania siê. To wszystko daje zdolnoœæ szerokiego spojrzenia na Bardziej szczegółowo Piotr Frączak Trzeci sektor w III Rzeczypospolitej
Piotr Frączak Trzeci sektor w III Rzeczypospolitej Wybór artykułów 1989-2001 Warszawa 2002 Wydanie niniejszej publikacji zostało przygotowane w ramach działalności Centrum Informacji dla Organizacji Pozarządowych Bardziej szczegółowo Nathalie Bolgert. organizacji pozarz¹dowej z bankiem
Nathalie Bolgert Wspó³praca organizacji pozarz¹dowej z bankiem 1 Wspó³praca organizacji pozarz¹dowej z bankiem Copyright 2003 by Fundacja Rozwoju Spo³eczeñstwa Obywatelskiego Wszelkie prawa zastrze one. Bardziej szczegółowo Dokoñczenie na stronie 18
kwiecieñ 2000 1 2 nr 129 II. kwiecieñ 2000 3 Teaching by research Czym ró ni siê szko³a wy sza o charakterze akademickim od innych: wy szych szkó³ zawodowych, college ów czy uczelni licencjackich? Standardowa Bardziej szczegółowo Dzielenie skóry na niedÿwiedziu
10 CHEMICY SZKLARZE CERAMICY PAPIERNICY FARMACEUCI PA DZIERNIK 2011 GÓRNICY NAFTY I GAZOWNICY PRACOWNICY PRZEMYS U LEKKIEGO PRODUCENCI I DYSTRYBUTORZY PALIW SEKRETARIAT PRZEMYS U CHEMICZNEGO SEKRETARIAT Bardziej szczegółowo 2016 © DocPlayer.pl Polityka prywatności | Warunki świadczenia usług | Zwrotny adres