Source: https://www.eporady24.pl/umowa_o_wykonanie_strony_internetowej,artykuly,4,47,626.html
Timestamp: 2020-01-23 04:19:49+00:00
Document Index: 30425409

Matched Legal Cases: ['art. 627', 'art. 1', 'art. 8', 'art. 10', 'art. 13', 'art. 22', 'art. 23', 'art. 22', 'art. 22']

Autor: Jakub Bonowicz • Opublikowane: 14.05.2009
Pierwszym zagadnieniem, na które trzeba zwrócić uwagę przy zawieraniu umowy o wykonanie strony internetowej, jest jej odpowiednia kwalifikacja. Czy będzie to umowa o dzieło, czy też umowa-zlecenie, a może umowa mieszana? Ma to bardzo istotne znaczenie, zarówno ze względów cywilnoprawnych (praw i obowiązków stron, odpowiedzialności) jak i ze względów podatkowych.
Nie budzi wątpliwości, iż umowa o wykonanie strony internetowej jest umową o dzieło. Zgodnie z art. 627 Kodeksu cywilnego przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Przedmiotem jest wykonanie dzieła, będącego osiągnięciem z góry określonego przez strony rezultatu ludzkiej pracy.
Stronami omawianej umowy są zatem zamawiający stronę internetową oraz wykonawca dzieła (przyjmujący zamówienie). Przedmiotem jest wykonanie dzieła – strony internetowej lub portalu, zwykle zgodnie z oczekiwaniami i wskazówkami zamawiającego (w praktyce używa się skrótu myślowego, mówiąc, iż przedmiotem jest po prostu strona internetowa lub portal).
Dokładnie określ przedmiot umowy
Wyraźne i precyzyjne wskazanie przedmiotu umowy jest niezwykle istotne. Wykonawca musi bowiem wiedzieć, co ma wykonać. Im dokładniej opiszemy dzieło, tym łatwiej oszacować nakład i czas pracy potrzebnej do jego wykonania, jak i adekwatne wynagrodzenie. Zbyt ogólnikowe określenia narażą projektanta na to, iż kontrahent będzie zwracał się do niego z żądaniem uzupełnienia strony o kolejne elementy bez zapłaty dodatkowych pieniędzy.
Jednym ze sposobów uniknięcia takich nieporozumień może być np. zdefiniowanie strony (portalu) przez wyliczenie jego konkretnych elementów, to jest np. logo, projektu graficznego rozumianego jako zawartość merytoryczna i graficzna strony głównej jak i podstron, a nadto system linków i bannerów, wraz z ich wzajemną hierarchią podrzędności. Jeśli ponadto zamawiający życzy sobie systemu zarządzania treścią (Content Management System – CMS), np. rozwiązanie openSource'owego Joomla, to warto wskazać, jakie wymogi ma ten system spełniać. Przykładowo, iż możliwe jest wielokrotne wykorzystywanie danych zgromadzonych w portalu także w innych miejscach, konwersja danych na dokumenty PDF, DOC czy DOCX. Warto też ustalić z góry, jakie portal powinien mieć zabezpieczenia (np. iż wszystkie prace związane z zarządzaniem portalem mogą wykonywać tylko uprawnione osoby, a autorzy i redaktorzy nie mogą ingerować w ustawienia parametrów systemu). Jeśli bowiem użyjemy sformułowania, iż „projektant ma zapewnić należyty poziom zabezpieczeń”, to naraża się on na odpowiedzialność odszkodowawczą, gdy okaże się, że zabezpieczenia nie są „należyte”. Pojęcie to jest zaś tak nieostre i nieprecyzyjne, iż może być źródłem sporów i niejasności, czego z pewnością każdy wykonawca chciałby uniknąć.
Strona internetowa jest utworem
Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (dalej: u.p.a.)1 – utworem jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia, w szczególności wyrażony słowem, symbolami matematycznymi, znakami graficznymi. Strona internetowa, będąca niepowtarzalnym wytworem ludzkiego umysłu (pracy intelektualnej), składająca się z systemu powiązanych ze sobą elementów (słownych i graficznych) bez wątpienia wypełnia przesłanki tej definicji.
Jeśli przedmiotem umowy o dzieło ma być utwór, to przedmiot oznaczenia dzieła powinien być tak określony, aby obowiązkiem przyjmującego zamówienie było dostarczenie zamawiającemu dzieła będącego rezultatem działalności twórczej, o indywidualnym charakterze, ustalonego w skonkretyzowanej przez strony postaci (wyrok Sądu Najwyższego z 18.06.2003 r.)2. Stanowi to więc potwierdzenie wcześniejszych rozważań dotyczących precyzyjnego określenia dzieła. W razie zawarcia takiej umowy, dla oceny prawa i obowiązków stron mają zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego, a w zakresie, w którym dzieło jest utworem – przepisy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wynagrodzenie za wykonanie strony i wynagrodzenie za przeniesienie praw autorskich to co innego.
Projektant strony internetowej (o ile działa jako samodzielny wykonawca, a nie pracownik) jest zatem twórcą utworu, podlegającego ochronie prawnej. Przysługują mu prawa autorskie do tak wykonanej strony (art. 8 ust. 1 u.p.a.). Aby zamawiający mógł z niej korzystać, konieczne jest przeniesienie na niego autorskich praw majątkowych. I tutaj pojawia się bardzo istotna kwestia. Otóż jak widzimy, wykonawca dokonuje w istocie dwóch czynności. Po pierwsze: czynności faktycznej (stworzenie strony), po drugie: czynności prawnej – umowy o przeniesienie majątkowych praw autorskich do tegoż utworu na kontrahenta, której to mocą zbywa na niego prawa do korzystania z dzieła na poszczególnych polach eksploatacji (np. w celach komercyjnych). I za obie te czynności należy się – odrębnie – wynagrodzenie. O to z kolei powinni zadbać zamawiający. Jeśli bowiem strony określą w umowie, iż wynagrodzenie należy się jedynie za wykonanie strony, a nie wspomną nic o przeniesieniu praw, to wówczas po kilku miesiącach projektant może postawić swojemu kontrahentowi zarzut bezumownego korzystania z utworu i zażądać za to zapłaty!
Jaki podatek powinien zapłacić wykonawca od wynagrodzenia uzyskanego z tytułu umowy o wykonanie strony i przeniesienia praw autorskich?
Przychody z tytułu osobistego wykonywania usług na podstawie umowy o dzieło zaliczane są przez ustawę z 26.07.1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznym (dalej: updf) do przychodów z działalności wykonywanej osobiście (art. 10 ust. 1 pkt 2 updf), jeśli są uzyskiwane od osoby prawnej, jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej lub przedsiębiorcy, jeżeli podatnik wykonuje te usługi wyłącznie na potrzeby tych podmiotów i tego samego rodzaju usług nie wykonuje na rzecz ludności. W praktyce zaliczać się tu będą wszelkie umowy o wykonanie stron na rzecz osób prowadzących działalność gospodarczą czy organizacji (np. stowarzyszeń, szkół, klubów) – art. 13 pkt 8 updf.
Podatek obliczamy od nadwyżki sumy przychodów z tego źródła nad kosztami ich uzyskania. Zgodnie z art. 22 ust. 1 updf co do zasady kosztami uzyskania przychodów z poszczególnego źródła są wszelkie koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art. 23 updf. W pewnych jednakże wypadkach ustawodawca dopuszcza możliwość ustalania kosztów uzyskania przychodów w sposób ryczałtowy. Do umowy o dzieło mają zastosowanie 20% koszty uzyskania przychodu (art. 22 ust. 9 pkt 4 updf). Jednakże w razie korzystania przez twórców z prawa autorskiego i artystów wykonawców z praw pokrewnych w rozumieniu odrębnych przepisów, lub rozporządzania przez nich tymi prawami, w myśl art. 22 ust. 9 pkt 3 updf, do dochodów z umów o dzieło zastosowanie mają 50% koszty uzyskania przychodu. Jeśli więc przedmiotem umowy o dzieło jest utwór w rozumieniu prawa autorskiego i następuje przeniesienie praw do tego utworu, to do wynagrodzenia z umowy projektant może zastosować korzystną 50% stawkę kosztów uzyskania przychodu, co pozwoli zapłacić niższy podatek.
Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz. 904 ze zm.
II CKN 269/01, OSNC 2004/9/142.
Stan prawny obowiązujący na dzień 14.05.2009
Wpisz wynik równania (liczba): siedem - siedem =