Source: http://swkatowice.forumoteka.pl/viewtopic.php?t=3226
Timestamp: 2017-02-28 16:44:26+00:00
Document Index: 33235794

Matched Legal Cases: ['art.96', 'art.96', 'art 96', 'art.96', 'art.96', 'art. 96']

Dyskusje ogólne :: Rokita przygotuje rewolucję w ordynacji wyborczej?
FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Rejestracja Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj Rokita przygotuje rewolucję w ordynacji wyborczej?
Wysłany: Wto Sty 22, 2008 6:53 am Temat postu: Rokita przygotuje rewolucję w ordynacji wyborczej?
Rokita przygotuje rewolucję w ordynacji wyborczej? http://www.dziennik.pl/polityka/article112085/Platforma_nie_chce_poslow_przestepcow.html wtorek 22 stycznia 2008 05:35
Platforma nie chce posłów-przestępców
Przestępcy z wyrokami mają już nie zasiadać w Sejmie. Chce tego Platforma Obywatelska, która szykuje prawdziwą rewolucję w ordynacji wyborczej - pisze dziennik "Polska". Kto zajmie się przygotowaniem projektu zmian? Propozycję otrzyma na pewno Jan Rokita, były poseł PO, który niedawno wycofał się z polityki
"Trudno powiedzieć, czy Rokita się zgodzi. Do tej pory nie chciał się angażować w żadną działalność publiczną" - mówi gazecie jego współpracownik. Ale jeśli Rokita podejmie się przygotowania propozycji zmiam w ordynacji wyborczej, to będzie miał bardzo dużo pracy. Bo PO chce tu zrobić prawdziwą rewolucję. Najważniejsza zmiana w ordynacji ma dotyczyć przedłużenia głosowania. Punkty wyborcze otwarte byłyby dwa dni: w sobotę i niedzielę. To bardzo prosty sposób na zwiększenie frekwencji wyborczej. Takie rozwiązanie już funkcjonuje w innych krajach europejskich, m.in. w Czechach, gdzie głosowanie rozpoczyna się o 14 w piątek i trwa do sobotniego wieczoru i we Włoszech, gdzie głosowanie trwa w sobotę i niedzielę - pisze "Polska". Kolejne udogodnienie odczują przede wszystkim osoby starsze i chore. Zbigniew Chlebowski, szef klubu Platformy Obywatelskiej, zdradza, że wyborcy otrzymają prawa oddania głosu przez pełnomocnika. Jest to ważne o tyle, że w Polsce niepełnosprawni ciągle mają trudności z korzystaniem ze swych praw obywatelskich. Powraca pomysł zakazu kandydowania do parlamentu skazanym prawomocnym wyrokiem za przestępstwa umyślne. Takim przestępstwem jest na przykład oszustwo, kradzież czy pobicie. Po przyjęciu tej zmiany do Sejmu nie mógłby już kandydować chociażby Andrzej Lepper, który został skazany m.in. za napad z użyciem cepa zbożowego na Antoniego Chodorowskiego, swojego byłego współpracownika - zauważa "Polska". Wprowadzenie takiego przepisu wymagałoby zmiany nie tylko ordynacji wyborczej, ale i Konstytucji. Do tego zaś potrzeba dwóch trzecich głosów. Z taką większością w Sejmie nie powinno być problemu, ponieważ kilkakrotnie takie zmiany proponowała nie tylko Platforma Obywatelska, ale także PSL i PiS. pisze w Dzienniku Jacek Krawczewski / PAP
Robert Majka , polityk , Przemyśl , 22 stycznia 2008r www.sw.org.pl , adres mailowy : robm13@interia.pl , tel.+ 48 506084013 tel. + 48 016.6784910
Wysłany: Wto Lut 28, 2017 5:44 pm Temat postu: Forumoteka.pl
Wysłany: Wto Sty 22, 2008 10:10 am Temat postu: zobaczcie Państwo, jak ta Platforma (i żurnaliści) zakłamana (-ni): przecież ONI wiedzą, że jedyne rozwiązanie w kierunku zmniejszenia złodziejstwa w parlamencie a zwiększenia udziału odpowiedzialnych ludzi w sejmie - to jednomandatowe okręgi wyborcze. I to-to NIC o tym nie pisze, a tylko o sprawach trzecio-rzędnych.. A dla zdobycie "elektoratu" PO gadała o JOW. Gadać TAK, ale zrobić oj, to nie... _________________Miros?aw
Wysłany: Wto Sty 22, 2008 10:46 am Temat postu: Użyjmy wyobraźni , zmienila się ordynacja wyborcza (art.96 ) K.Kwaśniewskiego z 1997r , zmienila się " mentalność " choćby 50% , a do zmiany aktu prawnegp potrzebna jest wymagana większość, zasiadających na Wiejskiej, zmienila się zaklamana rzeczywistość.? Nie za bardzo wierzę w ten cud. Popatrzmy na otaczające realia polityczne. Jak wiadomo już dawno skończyla się demokracja przedstawicielska, a obowiązuje mediokreacja , może nam się to niepodobać , ale tak jest. Mówiąc krótko, zarówno uslużni politycy i oddani im "dziennikarze" za dużo mają lącznie do stracenia , aby doszlo do zasadniczych zmian. Popatrzmy, kogo ostatnio mieli wybierać wyborcy , podczas ostatnich "wyborów" do parlamentu. Skoro na czolowych miejscach( 1 - 3 )na listach wyborczych znajdują się ci sami co zawsze( pisalem o tym wcześniej). Jak wiadomo tylko z czolowych miejsc jest szansa , aby móc wejść do sejmiku wojewódzkiego , a co dopiero do parlamentu. Jak wiemy w polityce rządzi arytmetyka polityczna. Skoro tak, to kto ma zmienić zapis art.96 (K.Kw).? Czym kierowali się ludzie ukladu magdalenkowego "robiąc" sobie K.Kwa. w 1997r , aby ją teraz zmieniać? Czyżby "TWÓRCY" byli tak durni i oddali wladzę poprez normalny sposób, by w wyborczy mechanizmie jakim jest ordynacja jow, zostać wyeliminowani.? W obecnej sytuacji rozdrobnienia politycznego na polskiej scenie , aby moglo dojść do zasadniczych zmian w polityce polskiej, moim zdaniem, musi dojść do zjednoczenia polskiego nurtu niepodleglościowego, musi dojść do wylonienia lidera. Czy stać polskich polityków spoza przelomu 1988/89, aby zrealizować ten program w praktyce? Mam wątpliwości. Wylonienie sposród wielu ideowych ludzi takiego, który chce chcieć , zająć się realnie tym jakże ważnym aspektem politycznym. Wylonienie takiego polityka , który będzie chcial zauważyć ludzi w terenie, postawi rfealnie na oddanych ludzi , rozumiejący swoją misję , tak to nazwijmy. Sprawa mentalności i zmian, z tym związanych, to pierwsze i podstawowe zadanie... Jak wiadomo, poza tym , aby mogla urealnić się zmiana zapisu (art 96) musi dojść do zmiany woli politycznej i zmiany myślenia w kategoriach poprawności politycznej! A jest tutaj ,aby wola zmian? Wątpie, przecież w samym kierownictwie PiS daleko jest do zmiany mentalności , za dużo jest obaw . Pokazuje to następujący fakt , w ostanim parlamencie większościowy rzad PiS mógl dokonać zmian,gdyby tylko chcial? Zmiany ordynacji wyborczej ,zmiany zapisu art.96. Skoro tak ,to czym kierowalo się kierownictwo PiS, że do tych zmian realnie nie doszlo? Z czego wynika ten strach???????? Myślę,że postawione przeze mnie pytanie mówiące o strachu , jest pytaniem retorycznym. Strach mówi wszystko.
Ten akt prawny "samorodny" nie jest ... sam się nie zmieni... Robert Majka , polityk , Przemyśl , 22 stycznia 2008r www.sw.org.pl , adres mailowy : robm13@interia.pl , tel.+ 48 506084013 tel. + 48 016.6784910
Wysłany: Wto Sty 22, 2008 6:15 pm Temat postu: Szanowni Państwo,
Dlaczego oni tylko gadają. Przecież to, że osoby z wyrokami nie mogą być parlamentarzystami, to jest oczywiste. A tu, gadają, gadają i .... gadają. Zrealizować nie mogą. Może boją się, że jakby parę oczywistych regulacji przegłosowano i wprowadzono, to nie byłoby o czym gadać.
Takie rzeczy, jak kierowanie gminami z celi wyglądają na czystą abstrakcję, a u nas potrafią być reality-show, bez wielkiego brata (przynajmniej na pierwszym planie).
Wysłany: Wto Sty 22, 2008 10:03 pm Temat postu: Cytat:	Punkty wyborcze otwarte byłyby dwa dni: w sobotę i niedzielę. To bardzo prosty sposób na zwiększenie frekwencji wyborczej. Takie rozwiązanie już funkcjonuje w innych krajach europejskich, m.in. w Czechach, gdzie głosowanie rozpoczyna się o 14 w piątek i trwa do sobotniego wieczoru i we Włoszech, gdzie głosowanie trwa w sobotę i niedzielę - Myślę że w tym działaniu można by było posunąć się jeszcze dalej i otworzyć punkty wyborcze na tydzień, a jeszcze lepiej na miesiąc czasu. Wtedy wyborcy poddawani nieustannej indoktrynacji, nie wytrzymają już tego psychicznie i pójdą choćby po to żeby dać im w końcu spokój, programy wyborcze staną się wtedy zbędnym już elementem walki politycznej, sprawiającym politykom tak wiele kłopotów. W takiej sytuacji można by było liczyć jak zawsze na media szczególnie te ....lewackie, które już się dobrze w tej roli "uświadamiaczy" sprawdziły.
Cytat:	Kolejne udogodnienie odczują przede wszystkim osoby starsze i chore. Zbigniew Chlebowski, szef klubu Platformy Obywatelskiej, zdradza, że wyborcy otrzymają prawa oddania głosu przez pełnomocnika.	Znając nasze Polskie realia to akurat to udogodnienie, najbardziej odczują chyba poszczególne partie polityczne. Przypomnijmy sobie akcję z ostatnich wyborów pod tytułem - "schowaj babci dowód". Jak zagłosowałby w tych wyborach poddany obróbce mózgu przez ....lewackie media wnuczek gdyby mógł być pełnomocnikiem babci, można sobie wyobrazić. Jedyne wyjście z takiej sytuacji to chyba takie, żeby babcia wyrażała swoją wolę w obecności notariusza, a wnuczek biegł z zalakowaną kopertą w asyście policjanta do punktu wyborczego i wypełniał wolę babci. Tylko skąd nabrać notariuszy i policjantów. Bo z naborem "pełnomocników" to chyba nie byłoby kłopotów.
Wysłany: Czw Sty 24, 2008 10:59 pm Temat postu: ["Robert Majka"]Użyjmy wyobraźni , zmienila się ordynacja wyborcza (art.96 ) Ależ art. 96 konstytutki to o tym, że "wybory mają być 4-przymiotnikowe" Cos tego rodzaju. A przecież wykazaliśmy przed laty (w Sejmie m. inn.) , że pojecie "wybory" to całkiem co innego, niż "ordynacja". Tak, jak "Krowa" to co innego niż "mleko". Nie róbmy sami sobie piany z pojęć. Do zmiany Ordynacji nie trzeba zmieniać konstytucji, lecz tylko trza "woli politycznej". A taką - możemy IM wcisnąć parciem społeczeństwa.. I tego sie boją._________________Miros?aw
Wysłany: Pią Sty 25, 2008 9:18 am Temat postu: http://www.gtw.org.pl/index.php/Zalozyciel.html http://www.gtw.org.pl/index.php/Table/Wstydometr/ Robert Majka , polityk , Przemyśl , 25 stycznia 2008r www.sw.org.pl , adres mailowy : robm13@interia.pl , tel.+ 48 506084013 tel. + 48 016.6784910
Wysłany: Pią Sty 25, 2008 3:04 pm Temat postu: Mirosław Dakowski napisał:	zobaczcie Państwo, jak ta Platforma (i żurnaliści) zakłamana (-ni): przecież ONI wiedzą, że jedyne rozwiązanie w kierunku zmniejszenia złodziejstwa w parlamencie a zwiększenia udziału odpowiedzialnych ludzi w sejmie - to jednomandatowe okręgi wyborcze. I to-to NIC o tym nie pisze, a tylko o sprawach trzecio-rzędnych.. A dla zdobycie "elektoratu" PO gadała o JOW. Gadać TAK, ale zrobić oj, to nie... Panie Mirosławie, to tylko doskonały przykład na to, jak przez cały czas swojego istnienia ta partia postkomunisty Olechowskiego posługuję się motywami deklarowanymi. Niestety we współpracy ze środkami masowego rażenia mają takie a nie inne poparcie społeczeństwa.
Wysłany: Sob Sty 26, 2008 11:50 pm Temat postu: PO łamie jedną ze swoich obietnic!
PO łamie jedną ze swoich obietnic!
Wkrótce po zwycięstwie wyborczym Platformy Obywatelskiej przypomniałem 3 spośród jej zapowiedzi, zob.: zob.: http://www.polskieradio.pl/krajiswiat/opinie/artykul21314.html oraz: http://swkatowice.mojeforum.net/viewtopic.php?p=4965&highlight=#4965. A teraz co się robi? Sztukowanie tzw. "ustawy medialnej" zostało popchnięta na "szybką ścieżkę legislacyjną". To TAM -- czyli w tzw. mediach -- ich boli, a nie w ordynacji! "Z obfitości serca usta mówią", jak powiada "Biblia". Propozycja zmiany ordynacji wyborczej, którą wygłosił p. Jan Rokita jest wyraźnym znakiem tego, że ZAMIAST zmiany REALNEJ w prawie wyborczym oferuje się temat zastępczy (jak np. to, czy wybory mają trwać 1 czy 2 dni), wokół którego będzie tyle głosów w debacie, żeby odwrócić uwagę od JOW. Podobnie było w sprawie uwłaszczenia -- kampania przed referendum przeprowadzonym w lutym 1996 r., kiedy wielu wyborcom WMÓWIONO, że oni (= ci wyborcy) nie wiedzą (!), o co będą zapytani w referendum. W efekcie strona Czerwona uzyskała pożądany efekt w postaci brak quorum, co pomogło ogłosić referendum za nieskuteczne. Tak było również wiosną 1997 r., kiedy w debacie konstytucyjnej uwagę skupiono na kwestiach mniej ważnych, aby odwrócić (skutecznie, niestety) uwagę od ważnych (jak właśnie zapisy o ciągłości konstytucyjno-prawnej i o przymiotnikach mających charakteryzować wybory). Potem też było referendum, ba: też zabrakło quorum, ale to już Czerwonemu nie wadziło, skoro tym razem (inaczej, niż kilkanaście miesiecy wcześniej) większość głosujących zachowała się zgodnie z jego (tj. Czerwonego) oczekiwaniami... ONI są umiejętni w socjotechnice. Niestety._________________Konrad Turzyński [matematyk; teraz - bibliotekarz; uczestnik RMP (1980-81), dziennikarz ZR NSZZ "S" w Toruniu (1981), publicysta pod- i nad-ziemny (1978- ), współprac. ASME, "Opcji na Prawo" (2003-09) i Polskiego Radia (2006-08)]