Source: http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/375573,roszczenia-ze-stosunku-pracy-przedawniaja-sie-po-trzech-latach.html
Timestamp: 2018-08-17 05:00:45+00:00
Document Index: 105873349

Matched Legal Cases: ['art. 291', 'art. 291', 'art. 85', 'art. 5', 'art. 455', 'art. 300']

Roszczenia ze stosunku pracy przedawniają się po trzech latach - Praca i kariera - wszystko o: zasiłki i świadczenia, wynagrodzenia, urzędnicy, nauczyciele, prawo pracy - GazetaPrawna.pl -
gazetaprawna.plPracaRoszczenia ze stosunku pracy przedawniają się po trzech latach
autor: Ryszard Sadlik03.12.2009, 03:00
Upływ czasu ma istotne znaczenie dla wzajemnych uprawnień i obowiązków stron stosunku pracy, może bowiem spowodować utratę roszczeń. W wyjątkowych sytuacjach sąd może wydać wyrok co do świadczenia, które się przedawniło. Jest to możliwe, gdy żadna ze stron nie zgłosiła takiego zarzutu.
Przedawnienie roszczeń polega na tym, że po upływie określonego w ustawie czasu wierzyciel nie możne skutecznie dochodzić wykonania zobowiązania od osoby zobowiązanej. Zatem wskutek upływu przedawnienia pracownik nie będzie mógł skutecznie domagać się spełnienia przez pracodawcę jego obowiązków (np. zapłaty wynagrodzenia), jeśli pracodawca skorzysta przed sądem z zarzutu przedawnienia. Analogicznie pracodawca nie może skutecznie dochodzić swoich roszczeń wobec pracownika, jeśli upłynął już termin ich przedawnienia.
Kodeks pracy zawierający własną regulację w omawianym zakresie wprowadził jako zasadniczy termin przedawnienia okres trzech lat. Termin ten wiąże zarówno pracowników, jak i uprawnionych członków rodziny zmarłego pracownika (np. w zakresie roszczeń członków rodziny zmarłego pracownika o zapłatę odprawy pośmiertnej). Wiąże on także pracodawców.
Ponadto termin określony w art. 291 k.p. odnosi się do wszelkich roszczeń ze stosunku pracy nawiązanego na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania i spółdzielczej umowy o pracę. Ponadto do tych, które mają charakter majątkowy, jak i niemajątkowy (por. wyrok SN z 8 czerwca 1977 r., I PRN 37/77, Lex nr 14578 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 15 lutego 1996 r., III APr 1/96, OSA 1998/1/1).
Początkiem biegu terminu przedawnienia, ustanowionego w art. 291 par. 1 k.p., jest dzień, w którym roszczenie pracownika stało się wymagalne.
O wymagalności roszczenia decyduje natomiast dzień, w którym uprawniony mógł już zażądać spełnienia świadczenia. Tak też wskazywał Sąd Najwyższy w wyroku z 25 marca 1981 r. (I PRN 6/81, Lex nr 14389).
Wymagalność poszczególnych świadczeń pracowniczych określają wyraźnie przepisy prawa pracy. Przykładowo, można tu wskazać na przepis art. 85 par. 2 k.p., według którego wynagrodzenie za pracę płatne raz w miesiącu wypłaca się z dołu, niezwłocznie po ustaleniu jego pełnej wysokości, nie później jednak niż w ciągu pierwszych dziesięciu dni następnego miesiąca kalendarzowego. Innym przykładem jest art. 5 ust. 2 ustawy z 12 grudnia 1997 r. o dodatkowym wynagrodzeniu rocznym dla pracowników jednostek sfery budżetowej (Dz.U. nr 160, poz. 1080 z późn. zm.). Przepis ten stanowi, że dodatkowe wynagrodzenie roczne wypłaca się, zasadniczo nie później niż w ciągu pierwszych trzech miesięcy roku kalendarzowego następującego po roku, za który przysługuje to wynagrodzenie.
Istotne znaczenie dla ustalenia wymagalności danego świadczenia ze stosunku pracy mają także przepisy układów zbiorowych pracy czy regulaminów wynagradzania, które mogą przewidywać inne, korzystniejsze dla pracowników zapisy dotyczące terminów wymagalności poszczególnych świadczeń, np. dodatków stażowych czy nagród jubileuszowych.
Natomiast, jeżeli termin spełnienia określonego świadczenia pracowniczego nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do jego wykonania (art. 455 k.c. w związku z art. 300 k.p.).
To jest tylko część artykułu, zobacz pełną treść w e-wydaniu Dziennika Gazety Prawnej: Roszczenia ze stosunku pracy przedawniają się po trzech latach.
Kiedy roszczenia ze stosunku pracy ulegają przedawnieniu
Roszczeń bedzie można dochodzić w postępowaniu grupowym