Source: https://absta.pl/najwy--szaizbakontrol-i.html?page=5
Timestamp: 2019-08-19 12:52:26+00:00
Document Index: 2506033

Matched Legal Cases: ['art. 5', 'art. 26', 'art. 25', 'art. 5', 'art. 34', 'art. 58', 'art. 34', 'art. 58', 'art. 92', 'Art. 25', 'art. 27', 'art. 25', 'art. 27', 'art. 27', 'art. 25', 'art. 25', 'art. 5', 'art. 36', 'art. 28', 'art. 36', 'art. 5', 'art. 12', 'art. 12', 'art. 12', 'art. 9']

Przekazanie posiadania zabytków nieruchomych
3.2.1.3.Roszczenia reprywatyzacyjne.
3.2.1.4.Dokumentacja konserwatorska i zalecenia konserwatorskie.
3.2.1.5.Prowadzenie prac konserwatorskich i robót budowlanych przy zabytkach oraz pozyskiwanie środków na te cele.
3.2.1.6.Umieszczanie na zabytku znaku informacyjnego.
3.2.1.2.Przekazanie posiadania zabytków nieruchomych.
Nie wszyscy właściciele nieruchomości zabytkowych władali obiektem osobiście, na własną rzecz. Przekazanie posiadania zabytków nieruchomych objętych kontrolą NIK następowało bądź w drodze umów z dzierżawcami nieruchomości (najczęściej dotyczyło to obiektów, których właścicielami była Agencja Nieruchomości Rolnych), bądź przekazania posiadania podmiotom, które zarządzały wszystkimi nieruchomościami gminnymi (spółki komunalne).
Zapisy umów nie nakładały na dzierżawców lub najemców obowiązków związanych z zabytkowym charakterem obiektów, właściciele nie zastrzegali także możliwości kontroli sposobu gospodarowania zabytkiem.
Właściciele obiektów nieużytkowanych podejmowali starania mające na celu znalezienie inwestora, który podjąłby się renowacji zabytków, ale przetargi na sprzedaż obiektów lub proponowane umowy dzierżawy lub najmu nie były finalizowane. Spowodowane to było bądź niekorzystnymi warunkami dla potencjalnych nabywców (najemców, dzierżawców) bądź bardzo złym stanem obiektów, których restauracja wymagałaby nakładów rzędu kilku lub kilkunastu milionów złotych.
Jednocześnie publiczni właściciele zabytków nie wyrażali zgody na umowne przekazanie posiadania zrujnowanych obiektów spadkobiercom nieruchomości zabytkowych (w czasie toczącego się postępowania o stwierdzenie prawidłowości przejęcia zabytku przez Skarb Państwa). W jednym przypadku (Zamek w Nowym Wiśniczu) stwierdzono, iż publiczny podmiot włada nieruchomością nielegalnie, gdyż formalnie zabytek nadal jest własnością prywatną (w toku pozostaje proces ze Zjednoczeniem Rodowym Lubomirskich, zaś Prokuratoria Generalna Skarbu Państwa złożyła wniosek o zasiedzenie nieruchomości zabytkowej przez Skarb Państwa).
Ogółem nieprawidłowości dotyczące przekazania posiadania zabytku nieruchomego stwierdzono w przypadku 22 obiektów tj. 52% zabytków użytkowanych. Na pozytywną ocenę NIK zasługuje zagospodarowanie Fortu Tonie 44, gdzie zaniedbany zabytek wydzierżawiono, zaś nowy posiadacz prawidłowo opłaca należności umowne, wywiązuje się z obowiązków wynikających z ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz podjął działania mające na celu renowację obiektu.
Dwór w Medyce (właściciel Agencja Nieruchomości Rolnych Oddział w Rzeszowie) - W umowie o nieodpłatne przeniesienie własności nieruchomości wchodzących w skład zespołu dworsko – parkowego w Medyce nie nałożono na nabywcę, tj. Gminę Medyka obowiązków wynikających z art. 5 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami pomimo, iż zabytek był w złym stanie technicznym. Zgodnie z przepisem art. 26 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami w umowie sprzedaży, zamiany, darowizny lub dzierżawy zabytku nieruchomego stanowiącego własność Skarbu Państwa, przy określaniu sposobu korzystania z tego zabytku należy nałożyć, jeżeli stan zachowania zabytku tego wymaga, na nabywcę lub dzierżawcę obowiązek przeprowadzenia w określonym terminie niezbędnych prac konserwatorskich przy tym zabytku.
Pałac w Pawłowiczach (właściciel Gmina Kuźnica) Spadkobiercy właściciela zabytku zgłosili roszczenia reprywatyzacyjne. W piśmie z dnia 17 marca 2008 r., skierowanym do Wójta Gminy Kuźnica, pełnomocnik jednego ze spadkobierców, poinformował że wszczęto postępowanie administracyjne o zwrot zespołu pałacowo – parkowego w Pawłowiczach przejętego na własność Skarbu Państwa na podstawie przepisów dekretu PKWN. Poinformował również, że do czasu zakończenia postępowania administracyjnego, Gmina musi ograniczyć działania w zakresie dysponowania tą nieruchomością. W dniu 9 października 2008 r. Wojewoda Podlaski poinformował Wójta Gminy Kuźnica, iż należy wstrzymać się z rozdysponowaniem gruntów, które decyzją z dnia 31 lipca 2001 r. przekazano Gminie na własność. Wskazano, że grunty te wchodzą w skład majątku ziemskiego, o zwrot którego ubiega się spadkobierczyni właściciela. W odpowiedzi, Wójt Gminy Kuźnica poinformował, że „w związku z likwidacją szkoły w Pawłowiczach zamierza wydzierżawić budynek wraz z przyległym terenem, celem zabezpieczenia budynku przed jego niszczeniem i dewastacją”. Z propozycją najmu pomieszczeń w tym budynku, w dniu 4 listopada 2008 r., wystąpili spadkobiercy. W odpowiedzi Wójt Gminy Kuźnica, powołując się na stanowisko Wojewody Podlaskiego (niezgodnie ze stanem faktycznym), poinformował zainteresowanych o braku możliwości pozytywnego rozpatrzenia prośby o wynajęcie lokalu. W odpowiedzi na kolejne prośby zainteresowanych poparte stanowiskiem radnych, Wójt Gminy Kuźnica poinformował spadkobierców, że w 2009 r. wysokość podatku rolnego i od nieruchomości od wydzierżawionych budynków w Pawłowiczach wynosić będzie 4.322 zł rocznie, a czynsz od najmu lokali wyniesie 2 tys. złotych. W kolejnym piśmie, spadkobierczyni podtrzymała swoje zainteresowanie wynajmem nieruchomości, przy czym zaproponowała aby Gmina rozważyła możliwość odstąpienia od pobierania podatków i opłat dzierżawnych w zamian za całoroczny dozór, opiekę i zabezpieczenia budynków przed zniszczeniem na okres do 3 lat. Wójt Gminy Kuźnica poinformował zainteresowaną o braku możliwości odstąpienia od pobierania podatków i ewentualnej możliwości negocjacji czynszu miesięcznego. Zainteresowana, w dniu 19 lutego 2009 r. poinformowała Wójta Gminy Kuźnica o wyrażeniu zgody na opłacanie w okresie najmu podatków od nieruchomości i rolnego w łącznej wysokości 4.322 zł i jednocześnie zaproponowała odstąpienie od pobierania czynszu w zamian za dozorowanie, opiekę i zabezpieczenie obiektów przed zniszczeniem oraz za przeprowadzenie kapitalnego remontu co najmniej jednego pomieszczenia na cele mieszkalne. W stanowisku wyrażonym w piśmie z 12 marca 2009 r., Wójt Gminy Kuźnica stwierdził, że „nie ma podstaw prawnych do odstąpienia od opłaty czynszu za przedmiotową nieruchomość przy zawieraniu umowy”.
Pałac w Klemensowie (właściciel Skarb Państwa/Powiat Zamojski) W wyniku oględzin stwierdzono, że część pomieszczeń należących do Skarbu Państwa (kaplica, kuchnia, pokoje) zajmuje parafia rzymskokatolicka w Klemensowie, pomimo braku jakiegokolwiek tytułu prawnego. W pomieszczeniach tych pozostawiono przedmioty (książki, atrybuty religijne itp.). Starosta Zamojski wyjaśnił, iż „Parafia rzymskokatolicka w Klemensowie jest w posiadaniu i użytkowaniu pomieszczeń już od lat 60-tych, może ubiegać się u wojewody o nabycie własności z mocy prawa w trybie ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej. Nie jest mi znany ten fakt z urzędu. Z ustnej informacji uzyskanej od proboszcza parafii w dniu oględzin w miesiącu kwietniu b.r. wynika, że Kościół jak i ksiądz są w trakcie przeprowadzki i porządkowania zajmowanych pomieszczeń. Pozostawione rzeczy, książki jak i produkty żywnościowe są własnością użytkownika pomieszczeń który jest wg oświadczenia w trakcie przeprowadzki. Brak danych na jakiej podstawie przekazano klucze, ten stan trwa od lat 60-ych”. Starosta Zamojski w odpowiedzi na pytanie: Dlaczego od chwili powstania powiatu nie uregulowano stanu faktycznego części pałacu użytkowanej przez parafię rzymskokatolicką w Klemensowie oraz czy pobierano czynsz za udostępnienie pomieszczeń parafii rzymskokatolickiej w Klemensowie wyjaśnił, iż „Z uwagi na prowadzone postępowanie reprywatyzacyjne nie można było rozdysponować obiektu. Proboszcz Parafii był w trakcie budowy nowego Kościoła i zapewniał, że nastąpi niezwłocznie przeprowadzka, w związku z tym odstąpiono od naliczania czynszu traktując to jako stan przejściowy.”
Dwór w Popowej Woli (właściciel Agencja Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w Olsztynie) - W latach 2005 – 2008, w wyniku adaptacji, zmieniono przeznaczenie obiektu z biurowo-mieszkalnego na mieszkalny, uzyskując 8 samodzielnych lokali mieszkalnych. Zmiana sposobu użytkowania i roboty remontowe obiektu przeprowadzone zostały za pozwoleniem Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków a zabytek został zgodnie z przepisami przekazany mieszkańcom.
Pałac w Jankowicach (właściciel Gmina Tarnowo Podgórne) Gmina do 2007 r. wynajmowała obiekt zabytkowy prywatnemu przedsiębiorcy, jak zapisano w umowie, na cele związane z prowadzoną przez niego działalnością, w szczególności organizowania uroczystości okolicznościowych i szkoleń. Wynajem pałacu w Jankowicach na prowadzenie ww. działalności nastąpił z naruszeniem przepisów art. 25 ust. 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, w szczególności, podejmując ww. decyzję Gmina nie posiadała wymaganej dokumentacji konserwatorskiej, w tym uzgodnionego z wojewódzkim konserwatorem zabytków programu jego zagospodarowania. Od 2007 r. zabytkiem ponownie zarządza Gmina.
Pałac Myśliwski w Julinie (właściciel Muzeum Zamek w Łańcucie, instytucja kultury zarządzana wspólnie przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Województwo Podkarpackie). Muzeum Zamek w Łańcucie, działając w wykonaniu uchwały Sejmiku Województwa Podkarpackiego w sprawie wyrażenia zgody na wydzierżawienie obiektu, ogłosiło przetarg nieograniczony w dniu 6 lipca 2009 r., jednakże w trakcie przetargu nie złożono żadnych oświadczeń, nie wpłynęło żadne wadium, brak było jakichkolwiek uczestników przetargu. Zachodzi duże prawdopodobieństwo, że do kolejnego przetargu również nie zgłoszą się żadni oferenci, biorąc pod uwagę wysokość nakładów koniecznych do poniesienia oraz oferowany 30 letni okres dzierżawy.
Fort Tonie 44 (właściciel Gmina Miasto Kraków) Zarząd Budynków Komunalnych Miasta Krakowa w 2008 r. wydzierżawił zabytek na 30 lat - prowadzącej statutową działalność non profit - Fundacji Aktywnej Ochrony Zabytków Techniki i Dziedzictwa Kulturowego Janus. Określenie w umowie dzierżawy obowiązków Fundacji (także na wypadek jej rozwiązania) było prawidłowe, a regulowanie należności z tytułu czynszu, terminowe. Przekazanie Fortu poprzedzone było stosowną zgodą na odstąpienie od obowiązku przetargowego trybu wydzierżawienia nieruchomości Skarbu Państwa, udzieloną przez Wojewodę Małopolskiego i Prezydenta Miasta Krakowa. Nowy użytkownik regularnie opłaca należności z tytułu dzierżawy obiektu a także rozpoczął działania zmierzające do rewitalizacji zabytku.
Dwór w Bełżycach (właściciel Gmina Bełżyce) Nieruchomość została zakupiona przez Gminę od Powiatu Lubelskiego w roku 2005. Zakupu dokonano po jego pozytywnym zaopiniowaniu przez Lubelskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Lublinie. Zakupu dokonano z przeznaczeniem na cel publiczny, którego nie zrealizowano. W badanym okresie nie zapewniono warunków w zakresie zabezpieczenia i utrzymania zabytku oraz jego otoczenia w jak najlepszym stanie, do czego obligowały przepisy art. 5 pkt 3 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Nie podejmowano podstawowych, niezbędnych czynności konserwacyjnych na rzecz przeciwdziałania pogarszaniu się stanu technicznego budynku, co doprowadziło m.in. do znacznego zawilgocenia ścian zewnętrznych w części przyziemnej oraz degradacji tynków i stolarki okiennej. Dwór od zakupu przez Gminę stanowi pustostan, tj. przez ponad 3 lata nie był w ogóle wykorzystywany, pomimo, iż wg lakonicznego Programu użytkowego zagospodarowania nieruchomości położonej w Bełżycach przy ul. Szpitalnej, obiekt ten był zakupiony z myślą o uruchomieniu w nim sanatorium, europejskiego centrum energii odnawialnej, muzeum bądź domu pracy twórczej. Urząd nie tylko nie realizował przedsięwzięć konserwatorskich i remontowych oraz zmierzających do wykorzystywania zabytku, lecz nie poczynił również żadnych przygotowań w tym względzie. Nie opracował dokumentacji konserwatorskiej określającej stan zachowania zabytku nieruchomego i możliwości jego adaptacji, z uwzględnieniem historycznej funkcji i wartości tego zabytku oraz programu prac konserwatorskich.
Dwór w Kiełpinie (właściciel Gmina Drawno) - Gmina Drawno w roku 1990 przekazała w wieczyste użytkowanie Fundacji Międzynarodowej Wymiany Młodzieży w Warszawie działkę zabudowaną zabytkowym dworem w Kiełpinie. W umowie Fundacja zobowiązała się do rozpoczęcia w ciągu dwóch lat i zakończenia w ciągu 5 lat remontu dworu. Fundacja nie przystąpiła do remontu dworu, w 1992 roku poinformowała Gminę o rezygnacji z utworzenia w Kiełpinie międzynarodowego ośrodka spotkań młodzieży i zaproponowała zwrócenie dworu Gminie. Gmina odmówiła przejęcia dworu, lecz nie podjęła kroków w celu wyegzekwowania postanowień umownych od Fundacji. W roku 2000 Gmina wyraziła zgodę na przejęcie dworu, jednakże do podpisania umowy nie doszło, gdyż notariusz uznał przedłożone pełnomocnictwo Fundacji za niewystarczające. Kolejne próby nawiązania kontaktu z Fundacją nie przyniosły rezultatu. Po otrzymaniu w 2007 r. pisma Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Choszcznie o wszczęciu w stosunku do Fundacji postępowania w związku ze złym stanem technicznym dworu, Gmina zwróciła się do Fundacji z żądaniem rozwiązania umowy wieczystego użytkowania i wniosła pozew do sądu o rozwiązanie umowy. Na mocy orzeczenia Sądu Rejonowego w Choszcznie z dnia 28 maja 2008 r. Gmina stała się ponownie posiadaczem nieruchomości zabytkowej, której stan – w wyniku braku zagospodarowania – radykalnie się pogorszył. W ocenie NIK, brak działań Gminy Drawno w celu szybkiego odzyskania zabytku spowodował długoletnią dewastację obiektu.
Roszczenia reprywatyzacyjne zgłoszono w stosunku do 25 obiektów zabytkowych objętych kontrolą NIK. Polegały one głównie na występowaniu spadkobierców do właściwego organu (wojewoda) o stwierdzenie zgodności przejęcia nieruchomości zabytkowej z przepisami dekretu PKWN z 1944 r. We wnioskach podnoszono głównie okoliczność, iż zabytkowa nieruchomość budynkowa (dwór, pałac) nie była funkcjonalnie powiązana z gruntami rolnymi danego majątku i w związku z tym nie mogła zostać przejęta na podstawie ww. dekretu. Postępowania w tych sprawach trwają niejednokrotnie od początku lat 90-tych a stwierdzone przypadki rażącego zaruszania przepisów przez organy administracji (wojewodów oraz Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi) spowodowały, iż Najwyższa Izba Kontroli podjęła decyzję o przeprowadzeniu w roku 2010 odrębnej kontroli w tym zakresie. Zgromadzony w toku kontroli materiał dowodowy pozwolił jednak na określenie podstawowych nieprawidłowości w postępowaniu organów administracji publicznej:
- złożone wnioski pozostawały często bez reakcji organu lub też były załatwiane – z rażącym naruszeniem prawa - w formie pism urzędowych, w których informowano wnioskodawców, że do czasu uchwalenia ustawy reprywatyzacyjnej ich wnioski są bezprzedmiotowe,
- postępowania trwały niejednokrotnie po kilkanaście lat, pomimo iż spadkobiercy nieruchomości zabytkowych dołączali do wniosków dowody o wydzieleniu nieruchomości budynkowej z majątku rolnego jeszcze przed II wojną światową (Dwór w Wiśniowej) lub też majątek z racji okoliczności faktycznych nie podlegał przejęciu w trybie reformy rolnej (Dwór w Siedliskach-Bogusz),
- sądy administracyjne uchylały niekorzystne dla spadkobierców decyzje (w uzasadnieniach wypowiadając się co do zasadności roszczeń) a pomimo tego organ administracji (choć związany oceną sądu) ponownie wydawał decyzję stwierdzającą prawidłowość przejęcia nieruchomości przez Skarb Państwa.
Należy również zwrócić uwagę na przypadek Dworu w Słocinie, który pomimo toczącego się postępowania dotyczącego prawidłowości przejęcia zabytku w drodze reformy rolnej, został najpierw zbyty na rzecz Gminy Miasto Rzeszów a następnie wskazany jako nieruchomość zamienna w postępowaniu regulacyjnym na rzecz Kościoła Katolickiego.
Znaczna przewlekłość postępowań miała bardzo niekorzystny wpływ na stan zabytków, w których publiczni właściciele nie prowadzili żadnych prac, tłumacząc to nieuregulowanym stanem prawnym i niegospodarnością inwestycji w przypadku ewentualnego zwrotu nieruchomości.
Dwór w Wiśniowej (właściciel Powiat Strzyżowski) W 1991 r. Paweł Stanisław Mycielski, spadkobierca byłych właścicieli nieruchomości obejmujących zespół dworsko-folwarczno-parkowy w Wiśniowej złożył do Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w Warszawie wniosek o zwrot przejętych nieruchomości gruntowych wraz z zabudowaniami. We wniosku wskazano, iż przedmiotowe nieruchomości obejmujące zespół dworsko-folwarczno-parkowy w Wiśniowej nie stanowiły nieruchomości ziemskiej i w związku z tym zostały przejęte niezgodnie z dekretem o przeprowadzeniu reformy rolnej. W 1992 r. Wojewoda Rzeszowski poinformował pismem kancelarię adwokacką reprezentującą wnioskodawcę, iż przejęciu na podstawie ww. dekretu – jako integralna część majątku – podlegały również obiekty dworsko – parkowe i zespoły pałacowo-parkowe, zaś przepisy dekretu są nadal obowiązujące i w związku z tym zgłoszony wniosek nie może być uwzględniony. W roku 1995 pełnomocnik spadkobierców przedmiotowej nieruchomości zabytkowej złożył do Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej ponowny wniosek o stwierdzenie nieważności przejęcia przez Skarb Państwa części nieruchomości rodziny Mycielskich obejmujących nieruchomość zabudowaną dworem oraz 20 ha, które przed II wojną światową zostały wydzielone z gospodarstwa ziemskiego rodziny Mycielskich (akt notarialny z dnia 17 kwietnia 1919 r.). Dyrektor Departamentu Gospodarki Ziemią Ministerstwa Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej poinformował pełnomocnika spadkobierców nieruchomości zabytkowej, iż przejęciu na podstawie ww. dekretu – jako integralna część majątku – podlegały również obiekty dworsko – parkowe i zespoły pałacowo-parkowe, zaś przepisy dekretu są nadal obowiązujące i w związku z tym zgłoszony wniosek w obecnym stanie prawnym nie może być uwzględniony. Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła działania Wojewody Rzeszowskiego (później Wojewody Podkarpackiego), który rażąco naruszył przepisy § 5 rozporządzenia z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. z 1947 r., Nr 72, poz. 456) poprzez zaniechanie wydania decyzji administracyjnej w sprawie, w której był organem właściwym. W odpowiedzi na wystąpienie pokontrolne Wojewoda Podkarpacki poinformował, iż zostały podjęte działania mające na celu zakończenie postępowania poprzez wydanie stosownej decyzji.
Pałac w Olesinie (właściciel Gmina Kurów). W roku 1990 spadkobierczyni ostatniej właścicielki Olesina poinformowała władze Gminy o staraniach mających na celu odzyskanie zabytku. W odpowiedzi poinformowano zainteresowaną o stanie technicznym budynku oraz o przygotowaniach Gminy do komunalizacji tego obiektu. Ponadto zwrócono się o przedstawienie dokumentów stwierdzających prawo do spadku po byłych właścicielach majątku ziemskiego w Kurowie.
We wrześniu 1991 r. spadkobierczyni przesłała do Urzędu Gminy odpis Postanowienia Sądu Rejonowego dla Miasta Stołecznego Warszawy o nabyciu praw do spadku po ostatniej właścicielce zmarłej Róży z Orsettich Kuszell. W roku 1998 spadkobierczyni zawiadomiła Zarząd Gminy Kurów o złożeniu do Wojewody Lubelskiego wniosku o wydanie decyzji stwierdzającej, że pałac w Olesinie wraz z otaczającym go parkiem nie podlegał przejęciu na własność państwa na podstawie dekretu PKWN. W roku 1998 Wojewoda Lubelski poinformował spadkobierczynię ostatniej właścicielki, że dochodzenie praw w obecnej chwili nie jest możliwe ze względu na obowiązujący stan prawny oraz że wniosek zostanie rozpatrzony z chwilą wejścia w życie przepisów reprywatyzacyjnych nad którymi trwają pilne prace rządowe. Działanie Wojewody Lubelskiego było nielegalne i nierzetelne, ponieważ nie przeprowadził on postępowania w sprawie stwierdzenia czy zabytek podlegał przepisom o przeprowadzeniu reformy rolnej, chociaż był w tej sprawie organem właściwym.
Dwór w Słocinie (w okresie objętym kontrolą własność Gminy Miasta Rzeszów). Gmina Miasto Rzeszów przejęła zespół dworsko – parkowy w Słocinie w 2000 r. na podstawie umowy zamiany zawartej ze Skarbem Państwa. W momencie zamiany, toczyło się już postępowanie administracyjne, bowiem w dniu 20 lutego 1998 r. Zygmunt Chłapowski, spadkobierca byłych właścicieli złożył do Wojewody Rzeszowskiego wniosek o stwierdzenie, iż zespół dworsko-parkowy w Słocinie został przejęty niezgodnie z przepisami dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. Zgodnie z art. 34 ust. 3 cyt. ustawy o gospodarce nieruchomościami zbycie nieruchomości nie może nastąpić, jeżeli toczy się postępowanie administracyjne dotyczące prawidłowości nabycia nieruchomości przez Skarb Państwa lub jednostkę samorządu terytorialnego. W ocenie Najwyższej Izby Kontroli, zgodnie z art. 58 § 1 kodeksu cywilnego, umowa zamiany z dnia 8 grudnia 2000 r. zawarta z naruszeniem przepisów ustawy, jest bezwzględnie nieważna. W lipcu 2002 r. Wojewoda Podkarpacki wydał decyzję stwierdzającą, iż nieruchomość zabytkowa obejmująca zespół dworsko-parkowy w Słocinie została przejęta zgodnie z dekretem PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej. W kwietniu 2004 r. po rozpatrzeniu odwołania spadkobierców właścicieli przedmiotowej nieruchomości zabytkowej, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 11 maja 2005 r. stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu WSA w Warszawie stwierdził, iż organ orzekający jest uprawniony do wydania decyzji rozstrzygającej tylko w przypadku kwestionowania całego obszaru nieruchomości ziemskiej. W dniu 19 października 2005 r. Wojewoda Podkarpacki wydał decyzję, w której postanowił umorzyć postępowanie w sprawie z wniosku spadkobierców właścicieli nieruchomości zabytkowej. W uzasadnieniu decyzji Wojewoda stwierdził, iż wniosek dotyczył stwierdzenia, czy część nieruchomości ziemskiej nie podlegała dekretowi PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej i był żądaniem rozstrzygnięcia sporu o prawa rzeczowe do wskazanej nieruchomości, a więc sporem cywilnym, należącym do właściwości sądów powszechnych. Wojewoda Podkarpacki umarzając postępowanie rażąco naruszył prawo, bowiem będąc jedynym właściwym organem do wydania decyzji merytorycznej, uchylił się od jej wydania. Tym samym Wojewoda Podkarpacki uniemożliwił dochodzenie roszczeń reprywatyzacyjnych przez spadkobierców byłych właścicieli nieruchomości zabytkowej. W wyniku negocjacji ugodowych pomiędzy Parafią Rzymskokatolicką p.w. św. Józefa w Rzeszowie a Gminą Miasto Rzeszów, w lutym 2008 r. Komisja Majątkowa w Warszawie działająca na podstawie ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. Nr 29, poz. 154 ze zm.) przyznała ww. Parafii własność przedmiotowej nieruchomości zabytkowej zabudowanej dworem w Słocinie. Działka ta została w toku negocjacji w postępowaniu regulacyjnym wskazana przez Gminę Miasto Rzeszów jako działka zamienna za nieruchomości trwale rozdysponowane, których zwrot nie był możliwy. Gmina Miasto Rzeszów nie mogła przedstawić w postępowaniu regulacyjnym działki zabudowanej zespołem dworsko-parkowy w Słocinie, ponieważ umowa zamiany z dnia 8 grudnia 2000 r. - zawarta ze Skarbem Państwa z naruszeniem przepisu art. 34 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami - w świetle art. 58 § 1 kodeksu cywilnego jest nieważna. Orzeczenie Komisji Majątkowej jest tym samym – w części dotyczącej przedmiotowej nieruchomości – dotknięte wadą prawną, ponieważ nieruchomość nie stanowiła własności Gminy Miasta Rzeszów.
Fot. 9. Ruiny Dworu w Siedliskach - Bogusz
wór w Siedliskach-Bogusz (właściciel Agencja Nieruchomości Rolnych Oddział w Rzeszowie) W stosunku do zespołu dworsko – parkowego w Siedliskach – Bogusz od wielu lat toczyło się postępowanie administracyjne o zwrot tego majątku na rzecz spadkobierczyni byłej właścicielki, Pani Jadwigi Adamkiewicz-Dec. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydał decyzje o odmowie stwierdzenia niezgodności przejęcia przedmiotowej nieruchomości zabytkowej z dekretem PKWN.
Decyzje te zostały zaskarżone do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w czerwcu 2003 r. wydał wyrok stwierdzający nieważność decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. W uzasadnieniu wyroku Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż okoliczności faktyczne bezspornie wskazują, iż przejęcie nieruchomości przez Skarb Państwa nastąpiło z naruszeniem przepisów dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej. Pomimo powołanego wyroku, w październiku 2003 r. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi odmówił spadkobierczyni wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności przejęcia przez Skarb Państwa ww. nieruchomości. W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, iż przejęty majątek podpadał pod przepisy dekretu PKWN ponieważ przekraczał 100 ha, pomimo iż stan faktyczny ustalony w toku postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym jasno wskazywał, iż przejęta nieruchomość ziemska wynosiła 47,76 ha a pozostałą powierzchnię stanowiły lasy, które nie podlegały przepisom dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej. W wyniku wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi ponownie wydał decyzję utrzymującą zaskarżoną decyzję w mocy. Decyzje te zostały zaskarżone do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 12 października 2004 r. uchylił ww. decyzje Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi i ponownie – jak miało to miejsce w przypadku powołanego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego – stwierdził w uzasadnieniu wyroku, iż ustalony stan faktyczny bezspornie wskazuje, iż przedmiotowa została przejęta z naruszeniem przepisów dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej oraz wskazał na rażące naruszenie prawa przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, który pomimo związania organu oceną prawną i wskazaniem do dalszego postępowania zawartym w wyroku NSA – wydał decyzję sprzeczną z tą oceną i wskazaniem. W wystąpieniu pokontrolnym skierowanym do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Najwyższa Izba Kontroli wskazała na rażące naruszenie prawa i zawarła wniosek o niezwłoczne wydanie stosownej decyzji. W dniu 30 września 2009 r. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydał decyzję, w której stwierdził nieważność przejęcia przedmiotowej nieruchomości przez Skarb Państwa.
Zamek Nowym Wiśniczu (właściciel Muzeum w Nowym Sączu/Województwo Małopolskie)22 – Od zakończenia II wojny światowej do chwili obecnej sytuacja własnościowa Zamku jest sporna. Nieruchomość zabytkowa stanowiąca Zamek w Nowym Wiśniczu ze względu na obszar i jej charakter nie podlegała przepisom dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej. W wykazie hipotecznym (LWH) nieruchomości zabytkowej jako właściciel zamku nadal figuruje Hieronim Lubomirski oraz Zjednoczenie Rodowe Lubomirskich, zatem od ponad pół wieku władztwo publiczne nad Zamkiem jest nielegalne. Od 2007 r. Prokuratoria Generalna Skarbu Państwa prowadzi postępowanie w sprawie stwierdzenia zasiedzenia nieruchomości, równocześnie toczą się inne postępowania sądowe o charakterze spadkowym i posesoryjnym (w kierunku ustalenia spadkobierców Hieronima Lubomirskiego oraz o wydanie nieruchomości). Pomimo nie uregulowanego stanu prawnego, Muzeum jako posiadacz (administrator) Zamku, od 2001 r. gospodarowało nim prawidłowo, zabezpieczało w miarę posiadanych środków i dążyło do poprawy stanu materialnego zabytku.
Pałac w Krzeszowicach (właściciel Gmina Miasto Krzeszowice) Urząd Miasta w Krzeszowicach w maju 2004 r. poinformował Wojewodę Małopolskiego o woli zawarcia ugody administracyjnej pomiędzy spadkobiercami właścicieli Pałacu i Gminą, stwierdzającej że nieruchomość będąca w dniu 1 września 1939 r. własnością Adama Potockiego, nie podpadała pod działanie reformy rolnej. Wojewoda Małopolski postanowieniem w czerwcu 2004 r. odmówił zawarcia ugody administracyjnej w tej sprawie, uzasadniając to brakiem przesłanek dopuszczalności ugody. Wojewoda Małopolski po rozpatrzeniu wniosku jednego ze spadkobierców wydał w czerwcu 2004 r. decyzję stwierdzającą, że nieruchomości zespołu pałącowego w Krzeszowicach podpadały pod działanie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. Decyzja ta została zaskarżona do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, który w lutym 2007 r. uchylił decyzję Wojewody w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Po ponownym rozpatrzeniu wniosku Wojewoda Małopolski stwierdził, że nieruchomość nie podpadała pod działanie dekretu, ponieważ parcele katastralne mieszczące się miedzy innymi na terenie zespołu pałacowo-parkowego nie stanowiły własności ziemskiej oraz nie były funkcjonalnie powiązane z gospodarstwem rolnym majątku Krzeszowice i mogły prawidłowo funkcjonować bez gospodarstwa rolnego majątku Krzeszowice. Decyzja ta została zaskarżona przez Burmistrza Krzeszowic. Z informacji uzyskanych po zakończeniu kontroli wynika, iż Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydał w grudniu 2009 r. decyzję podtrzymująca decyzję Wojewody Małopolskiego stwierdzającą niezgodność przejęcia nieruchomości zabytkowej przez Skarb Państwa. Najwyższa Izba Kontroli pozytywnie ocenia szybkie przeprowadzenie postępowania przez Wojewodę Małopolskiego oraz Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Pałac w Kwilczu (właściciel Agencja Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w Poznaniu). W stosunku do nieruchomości zabytkowej roszczenia reprywatyzacyjne zgłosili spadkobiercy byłych właścicieli. Do Wojewody Wielkopolskiego złożony został wniosek o stwierdzenie zgodności przejęcia zespołu pałacowo-parkowego z przepisami dekretu PKWN. W lutym 2009 r. Wojewoda Wielkopolski zawiesił postępowanie o wydanie ww. decyzji do czasu rozstrzygnięcia przez Trybunał Konstytucyjny, czy § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. [… ] jest zgodny z art. 92 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Publiczni właściciele i posiadacze zabytków nieruchomych nie posiadali wymaganej przepisami dokumentacji. Art. 25 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami stanowi, iż zagospodarowanie na cele użytkowe zabytku nieruchomego wpisanego do rejestru wymaga posiadania przez jego właściciela lub posiadacza:
- dokumentacji konserwatorskiej określającej stan zachowania zabytku nieruchomego i możliwości jego adaptacji, z uwzględnieniem historycznej funkcji i wartości tego zabytku;
- uzgodnionego z wojewódzkim konserwatorem zabytków programu prac konserwatorskich przy zabytku nieruchomym, określającego zakres i sposób ich prowadzenia oraz wskazującego niezbędne do zastosowania materiały i technologie;
- uzgodnionego z wojewódzkim konserwatorem zabytków programu zagospodarowania zabytku nieruchomego wraz z otoczeniem oraz dalszego korzystania z tego zabytku, z uwzględnieniem wyeksponowania jego wartości.
Na 42 zabytki objęte kontrolą NIK pozostające w użytkowaniu, dokumentację sporządzono jedynie dla 11 obiektów. Braki w tym zakresie tłumaczono albo odmienną interpretacją prawną przepisu (podnoszono, iż skoro od kilkunastu lat zabytek pełni taką samą funkcję – dokumentacja taka nie jest wymagana), albo brakiem środków (finansowych, kadrowych) na opracowanie dokumentacji. W stosunku do większości nieużytkowanych obiektów właściciele lub posiadacze nie posiadali planów ich zagospodarowania lub rozdysponowania.
Publiczni właściciele lub posiadacze zabytków nie występowali również do konserwatora (w trybie art. 27 ustawy) o przedstawienie zaleceń konserwatorskich określających sposób korzystania z zabytku, jego zabezpieczenia i wykonania prac konserwatorskich, a także zakresu dopuszczalnych zmian, które mogą być wprowadzone w zabytku.
Zalecenia konserwatorskie, które zostały nałożone w wyniku nadzoru konserwatorskiego (po przeprowadzonych kontrolach) nie były realizowane niejednokrotnie przez długie lata, zaś wojewódzcy konserwatorzy zabytków nie egzekwowali ich wykonania.
Dwór w Wiśniowej (właściciel Powiat Strzyżowski) Pomimo zagospodarowania oficyny dworskiej na cele użytkowe, Powiat Strzyżowski nie posiadał wymaganych dokumentów wymienionych w art. 25 ust. 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, tj.: dokumentacji konserwatorskiej określającej stan zachowania zabytku nieruchomego i możliwości jego adaptacji, uzgodnionego z wojewódzkim konserwatorem zabytków programu prac konserwatorskich przy zabytku nieruchomym oraz programu zagospodarowania zabytku nieruchomego. Dokumentacja konserwatorska została uzyskana przez Powiat od Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w trakcie trwania kontroli NIK.
Pałac w Pawłowiczach (właściciel Gmina Kuźnica Białostocka). Do dnia zakończenia kontroli Gmina nie zwracała się do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o udzielenie w trybie art. 27 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami zaleceń konserwatorskich, określających sposób korzystania z zabytku, jego zabezpieczenia i wykonania prac konserwatorskich, a także dopuszczalnych zmian, które mogą być prowadzone przy zabytku. Konserwatora nie poinformowano także o likwidacji szkoły funkcjonującej do sierpnia 2008 r. w obiekcie zabytkowym w Pawłowiczach. W marcu 2009 r. Wójt Gminy Kuźnica zwrócił się do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Białymstoku o wskazanie sposobu zabezpieczenia obiektu przed dewastacją oraz podmiotu za to odpowiedzialnego.
Dwory w Porytem Jabłoni i Modzelach (właściciel Agencja Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w Olsztynie, filia w Suwałkach). W latach 2004 - 2008 Filia Agencji, mimo złego, stale pogarszającego się stanu dworów w Porytem Jabłoni i Modzelach, nie zwracała się - w trybie art. 27 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami - do konserwatora zabytków o udzielenie zaleceń konserwatorskich, określających sposób korzystania z poszczególnych zabytków, ich zabezpieczenia i wykonania prac konserwatorskich, a także dopuszczenia zmian, które mogą być przy nich prowadzone. Obowiązku tego nie określono także w umowie dzierżawy nieruchomości zabytkowych w Kamiennym Dworze. Kierownik komórki organizacyjnej zajmującej się zarządem nieruchomościami wyjaśnił, że nie było takiej potrzeby, ponieważ przy przedmiotowych zabytkach nie prowadzono w latach 2004 - 2008 żadnych prac konserwatorskich i adaptacyjnych, a dwory w Porytem Jabłoni i Modzelach są od wielu lat nieużytkowane.
Dwory w Konarzewie, Kwilczu i Ostrobudkach (właściciel Oddział Agencji Nieruchomości Rolnych w Poznaniu) Oddział Agencji nie posiadał dokumentacji konserwatorskiej zabytków nieruchomych, pomimo iż obiekty te pozostawały w użytkowaniu. Dyrektor Oddziału ANR w Poznaniu wyjaśnił, że Przepis art. 25 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami dotyczy uwarunkowań zagospodarowania zabytku nieruchomego na cele użytkowe, czyli sytuacji, w których zabytek, który użytkowo nie jest wykorzystywany, np. stanowiąc wyłącznie obiekt mieszkalny, ma zostać przeznaczony na miejsce prowadzenia działalności gospodarczej. Wymóg art. 25 sprowadza się do wypracowania przez właściciela lub posiadacza, przed zagospodarowaniem obiektu zabytkowego wpisanego do rejestru zabytków, fachowych opracowań, a mianowicie odpowiedniej dokumentacji konserwatorskiej oraz dwóch programów: prac konserwatorskich przy zabytku oraz zagospodarowania zabytku wraz z otoczeniem oraz dalszego korzystania z niego, przy czym programy te muszą zostać zaakceptowane ze stanowiska konserwatorskiego. Wobec powyższego, zdaniem tut. Oddziału, nie zaistniały przesłanki do zlecenia opracowania dokumentacji konserwatorskiej oraz w/w programów dla zespołu pałacowo parkowego w Kwilczu gm. Kwilcz i założenia folwarcznego w Ostrobudkach.
Pałac wraz oficyną i parkiem w Kwilczu oraz wchodzący w jego skład budynek gorzelni, wydzierżawiono w listopadzie 2003 r. Dzierżawca nie wykonał obowiązku przeprowadzenia w określonym terminie niezbędnych prac konserwatorskich. W grudniu 2008 r. Wielkopolski Wojewódzki Konserwator Zabytków wydał dzierżawcy nakaz przeprowadzenia robót budowlanych przy zabytku w terminie do 31 sierpnia 2009 r. W uzasadnieniu ww. decyzji podano, że dzierżawca przez 5 lat dzierżawy nie wykonał żadnych prac związanych z zabezpieczeniem budynku gorzelni przed dalszym zniszczeniem i dewastacją, nie dokonywał żadnych prac konserwacyjnych i remontowych, co spowodowało dalszą degradację zabytku. Od ponad dziewięciu lat Oddział ANR nie wykonał decyzji Wielkopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z lutego 2000 r., nakazującej mu wykonanie prac remontowych w zespole rezydencjonalnym w Konarzewie (remontu kapitalnego obu tarasów wraz z balustradami, remontu schodów zewnętrznych, remontu elewacji południowej, wschodniej, naprawy wewnętrznych schodów drewnianych, rekonstrukcji drzwi wejściowych, uzupełnienia oszklenia okien, uzupełnienia brakujących elementów pokrycia).
Koszary Godebskiego (właściciel Miasto Kalisz). Miasto Kalisz nie wykonywało większości zaleceń konserwatorskich, które były wydane w latach 2004-2008. W szczególności zignorowane zostały zalecenia wydane przez Wojewódzki Urzędu Ochrony Zabytków w dniu 31 maja 2006 r. polegające na nakazie wykonania podparcia murów nośnych zewnętrznych i innych niezbędnych prac zgodnie z zakresem określonym przez rzeczoznawcę Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, ogrodzenia terenu wokół obiektu, prowadzenia ww. prac zabezpieczających pod nadzorem rzeczoznawcy budowlanego w specjalności konstrukcyjno-budowlanej z listy rzeczoznawców Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Oględziny NIK przeprowadzone w toku kontroli potwierdziły niewykonanie nakazanego podparcia murów nośnych zewnętrznych oraz ogrodzenia terenu wokół obiektu.
Najwyższa Izba Kontroli stwierdza, iż w latach 2004 – 2005 jedynie w 31 obiektach prowadzono prace przy zabytku mające wpływ na jego stan (zabezpieczenie lub renowacja). W przypadku 12 obiektów zaangażowanie środków wyniosło od 100 – 600 tys. złotych (z wyjątkiem zespołu pałacowo-parkowego w Dobrzycy, gdzie na remont obiektu wydatkowano 3,8 mln. zł), w pozostałych 19 obiektach prace dotyczyły jedynie części zabytku, np. pokrycia dachu, renowacji części elewacji, osuszania murów itp. Odnośnie 32 obiektów działania ograniczały się jedynie do zabicia lub zamurowania otworów okiennych i drzwiowych, ogrodzenia terenu z zamieszczeniem informacji o niebezpieczeństwie grożącym zawaleniem itp., co nie zahamowało dalszej degradacji tych zabytków.
Zaniechanie realizacji obowiązków określonych w art. 5 ustawy, w tym w szczególności prowadzenia prac konserwatorskich, restauratorskich i robót budowlanych przy zabytku oraz zabezpieczenia i utrzymania zabytku oraz jego otoczenia w jak najlepszym stanie tłumaczone było brakiem środków finansowych na te cele (sporadycznie brakiem możliwości prawnych w związku z toczącymi się postępowaniami reprywatyzacyjnymi). Jednocześnie publiczni właściciele lub posiadacze zabytków wykazywali znikome starania o pozyskanie środków na sfinansowanie prac przy zabytkach. Sporadycznie występowano o dotacje z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, fundusze z budżetów samorządów lub środków wspólnotowych. Brak starań o pozyskanie funduszy na renowacje zabytków wyjaśniano niemożnością pokrycia z ewentualnej dotacji wszystkich niezbędnych prac oraz niskim prawdopodobieństwem otrzymania środków.
Dwór w Wiśniowej (właściciel Powiat Strzyżowski). Budynek pałacu w Wiśniowej posiada odnowioną elewację, wymienione rynny, rury spustowe, obróbki blacharskie, oczyszczony cokół kamienny oraz zakonserwowane kamienne obramowania okien. Zniszczone pozostają w budynku pałacu ściany wewnętrzne, kamienny portal główny, stolarka okienna, stropy drewniane oraz schody kamienne. Wnętrze budynku oficyny dworskiej znajduje się w dobrym stanie, a jego elewacja zewnętrzna jest zniszczona, z pęknięciami na ścianach i ubytkami w tynku. Budynki folwarczne: stajnie połączone w wozownią oraz obora znajdują się w bardzo złym stanie – zniszczona jest ich elewacja zewnętrzna i wewnętrzna, więźba dachowa, struktura dachu oraz otwory okienne i drzwiowe, które zabezpieczone są deskami. Powiat Strzyżowski zagospodarował budynek oficyny dworskiej, w którym znajduje się Przedszkole Samorządowe w Wiśniowej. Budynek ten został wydzierżawiony Gminie Wiśniowa na okres 3 lat. Pozostałe budynki wchodzące w skład zabytku w Wiśniowej pozostają nieużytkowane. Wniosek będący podstawą wydania decyzji pozwalającej Powiatowi Strzyżowskiemu na prace konserwatorsko – remontowe prowadzone w ramach remontu zachowawczego, nie zawierał elementów wskazanych w § 3 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz w § 3 ust. 2 rozporządzenia Ministra Kultury z dnia 9 czerwca 2004 r. w sprawie prowadzenia prac konserwatorskich, restauratorskich, robót budowlanych, badań konserwatorskich i architektonicznych, a także innych działań przy zabytku wpisanym do rejestru zabytków oraz badań archeologicznych i poszukiwań ukrytych lub porzuconych zabytków ruchomych (Dz. U. Nr 150, poz. 1579). tj. wskazania przewidywanego terminu rozpoczęcia i zakończenia prac, uzasadnienia wniosku oraz imienia, nazwiska i adresu osoby prowadzącej parce konserwatorskie albo kierującej robotami budowlanymi. Prace w budynku pałacu, w ramach I etapu remontu zachowawczego prowadzone były zgodnie z zakresem i warunkami pozwolenia Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Najwyższa Izba Kontroli pozytywnie oceniła działania Powiatu, polegające na złożeniu - w celu uzyskania środków na odbudowę zabytku w Wiśniowej dwóch wniosków o dofinansowanie ww. inwestycji ze środków Unii Europejskiej oraz wniosku o udzielenie dotacji przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Dwór w Krzemiennej i dwór w Dydni (właściciel Gmina Dydnia) Gmina nie wykonywała zaleceń konserwatorskich wydanych w lutym 2009 r. przez Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków nakazujących wykonanie niezbędnych prac zabezpieczających przy oficynie i dworze w Dydni polegających na uszczelnieniu pokrycia dachowego, podstemplowaniu stropów w miejscach zagrożonych zawaleniem, demontażu nie dających się umocować na dachu elementów blaszanego pokrycia na budynku oficyny, wykonaniu rynien spustowych na budynku dworu oraz odprowadzeniu wód opadowych od budynku. W okresie objętym kontrolą Gmina nie prowadziła prac konserwatorskich, restauratorskich, robót budowlanych przy i w otoczeniu zabytków objętych kontrolą. W wyniku braku działań stan obiektów zabytkowych uległ znacznemu pogorszeniu – w szczególności dwór i oficyna w Dydni.
Pałac w Jankowicach (właściciel Gmina Tarnowo Podgórne). Od 2005 r. Gmina podejmowała działania mające na celu utrzymanie zespołu pałacowo - parkowego w Jankowicach w niepogorszonym stanie. Gmina zleciła wykonanie dokumentacji projektowej wraz z uzyskaniem zgody konserwatora zabytków i pozwolenia na budowę oraz kosztorysu inwestorskiego, dotyczących remontu pałacu w Jankowicach. Dokumentacja ta została pozytywnie zaopiniowana przez Wielkopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. W latach 2006 - 2008 na realizację zadań związanych z prowadzeniem prac konserwatorskich, restauratorskich i robót budowlanych Gmina wydatkował 563.979 zł, w tym 50.000 zł stanowiła kwota dotacji na ten cel uzyskanej przez Gminę od Starosty Poznańskiego. Prace renowacyjno – konserwatorskie objęły m.in. okna i drzwi pałacu. Stwierdzono jednak, że część prac wykonano bez uprzedniego uzyskania wymaganych pozwoleń konserwatora zabytków, co stanowiło naruszenie przepisów art. 36 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Dotyczyło to wykonanych w 2005 r. i 2008 r. robót dachowych na budynku pałacu wraz z uzupełnieniem obróbek blacharskich oraz montażu kraty do pomieszczenia we wnętrzu pałacu, o łącznej wartości 9.092,39 zł.
Dwory w Porytem Jabłoni, Kamiennym Dworze i Modzelach (właściciel Agencja Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w Olsztynie, filia w Suwałkach). Bardzo zły stan będących w zasobie Agencji obiektów w Modzelach i Kamiennym Dworze wyjaśniane były wielokrotnymi włamaniami do tych obiektów, pomimo zamurowania lub szczelnego zabicia deskami wszystkich otworów w budynkach. Z budynku dworu w Portem Jabłoni, w latach 1997 – 2007, skradziono całą stolarkę budowlaną, drewniane podłogi, piece kaflowe oraz instalacje elektryczną i część orynnowania, które było dwukrotnie naprawiane w 1997 r. i w 2006 roku. Z budynku dworu w Modzelach – poczynając od momentu wyprowadzenia się ostatniej rodziny, które miało miejsce pod koniec lutego 2007 r. - skradziono część drewnianych podłóg i okien, wszystkie drzwi wewnętrzne i zewnętrzne oraz instalację elektryczną i piece kaflowe. Ściany i sufity obu zabytków były brudne i posiadały liczne ubytki tynku. Wewnątrz pomieszczeń pozostały jedynie resztki mebli i wyposażenia po lokatorach. Filia Agencji – wbrew postanowieniom art. 28 pkt 1 i 2 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami - nie informowała konserwatora zabytków o złym stanie technicznym zabytków w Porytem Jabłoni i Modelach oraz wynikających z tego zagrożeniach. Byli zastępcy dyrektora Oddziału Terenowego ANR w Olsztynie - kierujący Filią Agencji w Suwałkach, wyjaśnili, że zły stan techniczny dworu w Porytem Jabłoń i Modzelach był spowodowany:
- dewastacją tych obiektów po likwidacji Państwowego Gospodarstwa Rolnego w Porytem Jabłoń (PGR) i Państwowego Ośrodka Hodowli Zarodowej w Grabowie (POHZ), tj. przed przejęciem ich do Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa odpowiednio w 1992 i 1996 roku.
- trudnościami praktycznego wykorzystania zabytkowych dworów na cele publiczne, z uwagi na ich położenie w miejscach niezamieszkałych i oddalonych od ośrodków miejskich.
- brakiem wystarczających środków finansowych, niezbędnych do przeprowadzenia bardzo kosztownych prac remontowo-restauratorskich tych obiektów (szacowanych wstępnie na minimum 1 mln. zł) oraz zapewnienia – po ich odremontowaniu - stałej ochrony przed dostępem osób nieupoważnionych, ze względu na wielokrotne włamania.
- brakiem ekonomicznego uzasadnienia wydatkowania środków publicznych na te remonty, w związku ze zgłoszonymi roszczeniami reprywatyzacyjnymi do nieruchomości, które najprawdopodobniej będą przekazane byłym właścicielom lub ich spadkobiercom.
Filia Agencji podjęła działania zmierzające do wydzierżawienia majątku w Modzelach (wydzierżawiony był również dwór w Kamiennym Dworze). W lutym 2008 r. ogłoszono przetarg na dzierżawę dworu w Modzelach jednak do przetargu nie doszło z powodu braku oferentów. Innych działań w tym zakresie nie podejmowano. Do dnia zakończenia kontroli, Filia Agencji nie podejmowała działań zmierzających do pozyskania środków finansowych na przeprowadzenie niezbędnych prac remontowo-konserwatorskich, np. z Unii Europejskiej, czy dotacji. W budynku dworu murowanego w Kamiennym Dworze, dzierżawca tej nieruchomości wykonał w 2001, 2005 i 2009 roku prace remontowe polegające na uzupełnieniu tynków na kominach i przemurowaniu ich zakończenia oraz oczyszczeniu rdzy i pomalowaniu blaszanego pokrycia dachu, ponownym oczyszczeniu i pomalowaniu blaszanego pokrycia dachu oraz uzupełnieniu tynków elewacji zewnętrznej, uzupełnieniu drobnych ubytków tynku elewacji budynku dworu murowanego. Na wymienione prace dzierżawca nie uzyskał pozwolenia Podlaskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, o którym mowa w art. art. 36 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Kierownik zarządzającej nieruchomościami wyjaśnił, że z uwagi na mały zakres prowadzonych prac remontowych w budynku dworu murowanego w Kamiennym Dworze sądzono, że nie wymagają one odrębnego zgłoszenia do PWKZ i tym samym nie egzekwowano tego obowiązku od dzierżawcy.
Dwory w Jarczewie, Tarnawce i Siemieniu (właściciel Agencji Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w Lublinie). Spośród trzech kontrolowanych zabytków nieruchomych Agencja w latach 2004 – 2008 sfinansowała wykonanie robót remontowych przy budynku dworu w Jarczewie. Na obiekty zabytkowe w Tarnawatce i Siemieniu – pomimo ich złego stanu - wydatki w tym okresie nie były ponoszone. W 2004 r. na ww. roboty poniesiono nakłady ogółem w kwocie 155.102,78 zł z tego na dokumentację techniczną 7.741,50 zł, na roboty remontowe 147.361,28 zł. Powyższe wydatki w całości sfinansowane były ze środków własnych Agencji w ramach limitu wynikającego z rocznego planu finansowego Zasobu. Koszty przeprowadzenia prac pielęgnacyjnych parku w Jarczewie (ok. ½ powierzchni – 6 ha) pokrył we własnym zakresie dzierżawca tego obiektu. Wydatki te pozwoliły na poprawę stanu obiektu i jego zabezpieczenie.
Zamek w Nowym Wiśniczu (właściciel Muzeum w Nowym Sączu/Województwo Małopolskie)23 W latach 2004 – 2008 nakłady poniesione przez Muzeum pozwalały na zabezpieczenie i utrzymanie zabytku oraz jego otoczenia w dobrym stanie, korzystanie z zabytku w sposób zapewniający trwałe zachowanie jego wartości, popularyzowanie i upowszechnianie wiedzy o zabytku oraz jego znaczeniu dla historii i kultury. Nakłady przeznaczone na utrzymanie zamku po 2004 r. nie pozwalały na realizację wszystkich zaplanowanych prac remontowo – budowlanych. Muzeum w okresie 2004 - 2008 r. otrzymało dotacje celowe na zadania:
- w roku 2007 kwotę ogółem – 176.000 zł, w tym z przeznaczeniem na prace remontowe (usunięcie uszkodzeń) na Zamku – 15.000,00 zł, Wartość ww. zadania współfinansowanego z dotacji wyniosła 18.220,28 zł, w tym środki własne Muzeum - 3.220,28 zł. W ramach wydatkowanych środków zrealizowano roboty remontowe związane z naprawą dachu, oczyszczenie i udrożnienie rynien i koszy, zakupiono nagrzewnice z oprzyrządowaniem do kurtyny zachodniej zamku. Prace miały charakter zabezpieczający przed dewastacją substancji w wyniku oddziaływania warunków atmosferycznych oraz zmian temperatury w okresie zimy;
- w roku 2008 kwotę ogółem - 292.300 zł, w tym z przeznaczeniem na uporządkowanie terenów zielonych wokół Zamku – 32.000,00 zł. a wartość zadania sfinansowanego w całości z dotacji wyniosła 24.609,60 zł.
Pałac w Dobrzycy (właściciel Muzeum w Dobrzycy/Województwo Wielkopolskie). Sejmik Województwa Wielkopolskiego przekazując środki potrzebne do utrzymania i rozwoju obiektu, stworzył odpowiednie warunki zapewniające zabezpieczenie i utrzymanie zabytku oraz jego otoczenia w stanie niepogorszonym, jak również korzystania z niego w sposób zapewniający trwałe zachowanie jego wartości, zgodnie z przepisami art. 5 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. W badanym okresie na realizację zadań związanych z prowadzeniem prac konserwatorskich, restauratorskich i robót budowlanych (rewaloryzacji XVIII-wiecznego założenia parkowego w Dobrzycy oraz pełnego odrestaurowania znajdujących się na terenie zespołu pałacowo – parkowego budynków pałacu, oficyny i monopteru), Sejmik przekazał Muzeum w Dobrzycy dotacje celowe w łącznej kwocie 3.866,2 tys. zł. Jednakże rozliczenie wykorzystania dotacji celowej przyznanej przez Samorząd Województwa Wielkopolskiego na z przeznaczeniem na realizację zadania pn. „Renowacja domku ogrodnika” w kwocie 454 tys. zł wykazało, że faktycznie poniesione wydatki w 2008 r. wyniosły 171 tys. zł. Pozostała kwota (283 tys. zł) nie została zwrócona na rachunek Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu, lecz Muzeum wydatkowało ją na sfinansowanie w dniu 6 lutego 2009 r. zakupu materiałów budowlanych. Brak było przy tym harmonogramu rzeczowo – finansowego, wymaganego postanowieniami umowy zawartej z wykonawcą. Wydatkowanie ww. kwoty 283 tys. zł stanowiło przekroczenie upoważnienia do dokonywania wydatków ze środków publicznych a Delegatura NIK w Poznaniu skierowała w tej sprawie zawiadomienie o naruszeniu dyscypliny finansów publicznych.
Dwór w Zagajach (właściciel Gmina Lelkowo) Całkowity koszt prac przy zabytku wyniósł 513 289,93 zł, w tym środki własne Gminy wyniosły 337 787,93 zł, a dotacja z Banku Światowego w ramach „Programu Aktywizacji Obszarów Wiejskich” wyniosła 175 502,00 zł.
Dwór w Zamieściu (właściciel Województwo Lubelskie). Dwór w Zmieściu przejęty został od poprzedniego użytkownika na podstawie uchwały Zarządu Województwa Lubelskiego w kwietniu 2005 r. Stanowi on pustostan, jedynie nieznaczna jego część wykorzystywana jest na cele mieszkalne. W okresie objętym kontrolą nie zapewniono warunków do zabezpieczenia zabytku, nie podejmowano niezbędnych działań na rzecz przeciwdziałania pogarszaniu się stanu technicznego budynku a także bezpieczeństwa przeciwpożarowego (obiekt nie jest wyposażony w podstawowy sprzęt gaśniczy). Zły stan w szczególności dotyczy czterokolumnowego portyku i części balkonowej. Stwierdzono znaczne ubytki tynku oraz postępujący proces zwietrzenia odsłoniętych cegieł w postumentach balkonu, rozpadające się podstawy kolumn i schodów wejściowych. Złe odprowadzanie wód opadowych od budynku powodowało zawilgocenie i zagrzybienie ścian, a zniszczone otwory okienne w części frontowej budynku, w tym braki szyb, powodowały przenikanie opadów do wewnątrz. Nie zabezpieczono także elementów więźby dachowej naruszonej w wyniku pożaru. W latach 2005 – 2008 administrator obiektu przeprowadził 11 kontroli stanu utrzymania nieruchomości zabytkowej, dokonując oględzin obiektu, lecz nie zostały one udokumentowane i nie podjęto w ich wyniku żadnych działań. Administrator zabytku nie ubiegał się o udzielenie dotacji celowej z budżetu państwa na dofinansowanie prac konserwatorskich, restauratorskich lub robót budowlanych przy tym zabytku. Nie dokonywano i nie finansowano również prac zabezpieczających środkami własnymi. Dopiero na wniosek administratora z września 2008 r. w planie remontów na 2009 r. ujęte zostały środki finansowe w kwocie 90 tys. zł. z przeznaczeniem na roboty budowlane i zabezpieczenie zabytku. W umowie z najemcą lokalu mieszkalnego w zespole dworsko - parkowym nie określono szczególnych wymagań dotyczących zasad postępowania i korzystania z nieruchomości zabytkowej.
Dwór w Słupi (właściciel Powiat Bełchatowski) W latach 2004 – 2008 na prace rewaloryzacyjne zespołu dworsko – parkowego w Słupi Powiat wydatkował ogółem 256,9 tys. zł, z tego 98,7 tys. zł stanowiły środki Powiatowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W lutym 2005 r. złożono wniosek o dofinansowanie z Programu Operacyjnego w ramach Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz Norweskiego Mechanizmu Finansowego projektu „Adaptacja zabytkowego dworu wraz z zagospodarowaniem terenów zielonych w Słupi gm. Kluki”. Całkowity koszt kwalifikowany projektu – 1.229.868 €, w tym wnioskowana kwota dofinansowania – 1.045.387 € (85% całkowitych kosztów kwalifikowanych). W marcu 2006 r. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego poinformowało Powiat, że wniosek nie został zakwalifikowany na listę rankingową z powodu nieuzyskania wymaganej liczby punktów, oraz że Program Operacyjny nie przewiduje możliwości odwołania się wnioskodawcy od uzyskanej oceny. W marcu 2005 r. Powiat złożył do Departamentu Ochrony Zabytków wniosek
o dofinansowanie w ramach Programu Operacyjnego „Dziedzictwo kulturowe” priorytet 1 projektu „Adaptacja budynku Domu Przyjaciół Natury – Domem Spotkań Europejskich – etap I wymiana stropu i dachu”. Koszt zadania - 1.415.393,29 zł, w tym 1.415.393,29 zł (96,59%) – środki Ministra Kultury, 50.000 zł (3,41%) – środki własne. W lipcu 2005 r. Ministerstwo Kultury poinformowało wnioskodawcę, że wniosek nie uzyskał wymaganej liczby punktów, a tym samym dofinansowanie nie zostało przyznane. W styczniu 2008 r. Powiat złożył do Departamentu Ochrony Zabytków wniosek o sfinansowanie w całości, w ramach Programu Operacyjnego „Dziedzictwo kulturowe” priorytet 1 projektu „Dom Przyjaciół Natury – Domem Spotkań Europejskich, przebudowa zabytku wraz z budową obiektów towarzyszących” na kwotę 1.357.843 zł. W udzielonej odpowiedzi poinformowano, że wniosek nie uzyskał wymaganej liczby punktów do otrzymania dotacji. Najwyższa Izba Kontroli pozytywnie ocenia starania Powiatu o pozyskanie środków na remont zabytku nieruchomego.
W art. 12 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami przewidziano dla starosty właściwego ze względu na miejsce nieruchomości zabytkowej uprawnienie do umieszczania na zabytku znaku informującego o objęciu ochroną. Nie jest to z pewnością najbardziej efektywna forma ochrony zabytku nieruchomego i trudno przypuszczać by oznakowanie miało znaczący wpływ na stan zachowania zabytku lub jego zabezpieczenie, jednakże ze względu na nieskomplikowaną procedurę i niskie koszty umieszczenia takiego znaku niepokoi fakt, że aż 50 obiektów (78% objętych kontrolą NIK) nie było oznakowanych. Stan ten spowodowany był przede wszystkim formą prawną uregulowania (uprawnienie a nie obowiązek), brakiem wiedzy właścicieli zabytków o tym przepisie lub sporną kwestią zainicjowania takiego oznakowania (starosta umieszcza znak informacyjny po uzgodnieniu w wojewódzkim konserwatorem zabytków). Zaniechanie umieszczania znaków na zabytku, informujących o jego ochronie jest doskonałym przykładem drugorzędnego traktowania ochrony zabytków przez podmioty publiczne.
Dwór w Czaplińcach (właściciel Gmina Łomża). Na zabytku nie umieszczono znaku informacyjnego, pomimo że oznakowanie takie fizycznie otrzymała Gmina ze Starostwa Powiatowego w Łomży w sierpniu 2005 r. W trakcie kontroli NIK, otrzymano ze Starostwa Powiatowego stosowny znak, który umieszczono na ścianie frontowej zabytku. Wójt Gminy wyjaśnił, że znak informujący, iż jest to obiekt zabytkowy był umieszczony na ścianie frontowej zabytkowego dworu. Został on jednak w 2008 roku skradziony.
Dwory w Czulicach, Osieku i Ściborzycach (właściciel Agencja Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy). Według informacji Starosty Olkuskiego, przepis art. 12 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami wprawdzie daje staroście uprawnienia do umieszczania na zabytku nieruchomym wpisanym do rejestru znaku informacyjnego, lecz ogranicza to koniecznością uzgodnienia takiej czynności z wojewódzkim konserwatorem zabytków. Starosta nie może wykonać jej samodzielnie. Ponadto, czynność ta następuje w drodze administracyjnej, według procedury kpa. Postępowanie w takiej sprawie wszczyna się na wniosek strony lub z urzędu. W sprawie umieszczenia na obiekcie w Ściborzycach ww. znaku informacyjnego taki wniosek nie został do starosty złożony. W tej sytuacji Starosta Olkuski nie znalazł uzasadnionych podstaw aby w przedmiotowej sprawie wszcząć postępowanie z urzędu za właściciela zabytku. Z wymienionych przyczyn znak informacyjny o tym, że zabytek ten podlega ochronie nie został umieszczony. Starosta Oświęcimski oświadczył, że ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami nie nakłada na Starostę obowiązku podejmowania z urzędu decyzji o oznaczeniu zabytków nieruchomych. Umieszczenie takiego znaku ma jedynie charakter fakultatywny. Do tej pory do Starostwa Powiatowego w Oświęcimiu nie wpłynął żaden wniosek od potencjalnie zainteresowanych osób, który byłby podstawą do podjęcia działań określonych w art. 12 ww. ustawy.
Pałac Ottona von Treskov (właściciel Urząd Gminy Czerwonak). Na zabytku nie było zamieszczonego znaku informującego, iż zabytek podlega ochronie. Starostwo Powiatowe w Poznaniu poinformowało, że starosta nie jest zobligowany do umieszczenia znaku informującego, iż zabytek podlega ochronie. Starosta może to uczynić w porozumieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków. Właściciel zespołu pałacowego w Owińskach nigdy nie wystąpił do Starosty Poznańskiego z wnioskiem o umieszczenie tego znaku. Starosta uważa, że analogicznie do art. 9 ust. 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami to właściciel powinien wystąpić z taką inicjatywą do starosty lub wojewódzkiego konserwatora zabytków.
Pałac w Olesinie (właściciel Gmina Kurów). Na terenie nieruchomości zabytkowej brak było oznakowania informującego, że zabytek podlega ochronie konserwatorskiej. Według informacji udzielonej przez Kierownika Wydziału Kultury, Sportu i Turystyki Starostwa Powiatowego w Puławach, Starostwo nie umieściło na pałacu w Olesinie znaku informującego o tym, iż zabytek ten podlega ochronie ponieważ Powiat Puławski nie był właścicielem tego obiektu.