Source: https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1394609,kara-dozywocia-bez-mozliwosci-warunkowego-zwolnienia.html
Timestamp: 2019-10-19 06:49:58+00:00
Document Index: 100374033

Matched Legal Cases: ['art. 12', 'art. 40', 'art. 10', 'art. 173', 'art. 175', 'art. 53', 'art. 12']

Zmiany w kodeksie karnym: Zabójcy bez warunkowego zwolnienia - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki -
gazetaprawna.plPrawoZmiany w kodeksie karnym: Zabójcy bez warunkowego zwolnienia
autor: Emilia Świętochowska28.01.2019, 07:36; Aktualizacja: 28.01.2019, 09:11
Skrajnie kazuistyczne wyliczenia okoliczności obciążających i łagodzących karę godzą w zasady prawidłowej legislacji. Zaostrzenie sankcji za czyn ciągły (art. 12 k.k.) doprowadzi do jawnych nierówności wobec prawa: sprawcy kradnącemu 1 tys. zł pięciu różnym osobom grozić będzie dwukrotnie wyższa kara, niż gdyby ukradł całą sumę jednemu pokrzywdzonemu. Mamy więc do czynienia z klasycznym populizmem prawnym: użyciem prawa karnego w walce o władzę, a nie dla dobra wszystkich obywateli.źródło: ShutterStock
To tylko niektóre ze zmian, które przynosi projekt największej od lat nowelizacji kodeksu karnego, oficjalnie ujawniony przez Ministerstwo Sprawiedliwości w piątek wieczorem. DGP jako pierwszy informował o szczegółach propozycji resortu Zbigniewa Ziobry. Reforma opiera się na nowej, znacznie bardziej represyjnej niż dotychczas filozofii karania, która kładzie mocny akcent na odstraszającą funkcję sankcji. Wyraża się to nie tylko w ogólnym podwyższeniu ich granic, lecz także rozszerzeniu możliwości nadzwyczajnego zaostrzenia kary (zwłaszcza w przypadku recydywistów) oraz zawężeniu podstaw wymierzania grzywny zamiast więziennej izolacji.
Za kraty na 30 lat
Zgodnie z naszymi zapowiedziami projekt przewiduje wyeliminowanie odrębnej, sztywnej kary 25 lat pozbawienia wolności, a jednocześnie podniesienie sankcji za najcięższe zbrodnie do 30 lat. Obok tego pojawi się zakaz warunkowego przedterminowego zwolnienia dla przestępców skazanych na dożywocie. Takie rozwiązanie oznacza nic innego, jak to, że sprawcy największych zbrodni w ogóle nie dostaną szansy wyjścia z zakładu karnego (obecnie taka możliwość istnieje po 25 latach odsiadki).
Bodnar o podwyższaniu kar za przestępstwa: Nie jestem przekonany, czy to dobra ścieżka »
I tak np. o ile dziś za zabójstwo sąd może wymierzyć karę od ośmiu do 15 lat pozbawienia wolności, 25 lat pozbawienia wolności albo dożywocie, o tyle po zmianach będzie miał do dyspozycji karę od ośmiu do 30 lat więzienia oraz dożywocie. W uzasadnieniu projektu resort przekonuje, że aktualnie sędziowie zbyt często decydują się w takim przypadku na wyroki 25 pozbawienia wolności, co nie odzwierciedla ciężaru gatunkowego czynu.
To bezwzględne podejście do sprawców zabójstwa ma się też wyrażać w wydłużeniu okresu przedawnienia jego karalności z 30 do 40 lat. Ponadto w górę przesuną się maksymalne granice kar za groźne przestępstwa nieskutkujące śmiercią człowieka, jak rozbój (z 12 do 15 lat), spowodowanie ciężkich obrażeń (z 15 lat do 20 lat), udział w zorganizowanej grupie przestępczej (z 15 do 20 lat) czy udział w krwawej bójce (z trzech do pięciu lat).
Zupełną nowością w kodeksie karnym będzie proponowane przez MS stworzenie listy 10 okoliczności obciążających, czyli takich, które szczególnie przemawiają na niekorzyść oskarżonego, a także okoliczności łagodzących. W pierwszej grupie znajdą się m.in. uprzednie skazanie, bezprawne wpływanie na treść zeznań świadków, działanie ze szczególnym okrucieństwem czy „popełnienie z użyciem przemocy przestępstwa motywowanego nienawiścią z powodu przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej lub wyznaniowej ofiary albo z powodu jej bezwyznaniowości”. Do katalogu okoliczności łagodzących włączono m.in. dobrowolne naprawienie szkody, działanie w związku ze szczególnie ciężkimi warunkami osobistymi czy popełnienie przestępstwa pod wpływem strachu lub gniewu.
Obok wskazówek dotyczących czynników wpływających na surowość ostatecznego wyroku sędziowie otrzymają też wiążące wytyczne co do minimalnej wysokości grzywny w zależności kalibru danego przestępstwa. Zmniejszy się także liczba przypadków, w których będzie można orzekać kary nieizolacyjne. Obecnie orzeczenie sprawcy grzywny lub ograniczenia wolności jest dopuszczalne, jeśli popełnione przez niego przestępstwo nie jest zagrożone karą wyższą niż osiem lat więzienia. Resort uważa, że to nazbyt liberalne podejście, bo np. stwarza możliwość uniknięcia więzienia w niektórych przypadkach zgwałcenia. Dlatego też proponuje, aby wymierzanie grzywny lub ograniczenia wolności było dozwolone tylko przy przestępstwach, za które grozi nie więcej niż pięć lat pozbawienia wolności.
Projekt nowelizacji potwierdza też wcześniejsze doniesienia DGP dotyczące przewrócenia tzw. kradzieży zuchwałej z myślą o drobnych złodziejach (zwłaszcza kieszonkowcach). Za takie przestępstwo w skrajnym przypadku będzie można trafić do zakładu karnego nawet na osiem lat. Pojawią się także nowe regulacje uwzględniające specyfikę przestępczości w obrębie bankowości elektronicznej. Transakcje cudzą kartą płatniczą czy internetowe przelewy z cudzego konta mają być karane jak kradzież z włamaniem, co dla sprawcy oznacza od roku do 10 lat więzienia.
Klasyczny populizm prawny
Zarządzanie strachem: to cel planowanej reformy prawa karnego. Propozycje sprowadzają się do nieracjonalnego podwyższenia sankcji i restrykcyjnych zasad wymiaru kary, mimo że od wielu lat przestępczość z użyciem przemocy systematycznie maleje. Projekt zawiera przepisy niekonstytucyjne, jak bezwzględny zakaz warunkowego przedterminowego zwolnienia skazanego, co jest niehumanitarnym traktowaniem człowieka (art. 40 konstytucji) i niedopuszczalną ingerencją we władzę sądowniczą (art. 10 ust. 2, art. 173, art. 175 ust. 1 konstytucji). Przesuwają się akcenty w dyrektywach wymiaru kary: trzeba przede wszystkim odstraszać, a nie resocjalizować sprawcę (art. 53 k.k.), co nawiązuje do przepisów komunistycznego kodeksu z 1969 r. Stamtąd zaczerpnięto też „kradzież szczególnie zuchwałą”: pod nowy przepis podpadnie w zasadzie każda kradzież. Rezygnacja z sensownej readaptacji skazanych jest wręcz zachętą do radykalizowania się w czasie odbywania kary. Skrajnie kazuistyczne wyliczenia okoliczności obciążających i łagodzących karę godzą w zasady prawidłowej legislacji. Zaostrzenie sankcji za czyn ciągły (art. 12 k.k.) doprowadzi do jawnych nierówności wobec prawa: sprawcy kradnącemu 1 tys. zł pięciu różnym osobom grozić będzie dwukrotnie wyższa kara, niż gdyby ukradł całą sumę jednemu pokrzywdzonemu. Mamy więc do czynienia z klasycznym populizmem prawnym: użyciem prawa karnego w walce o władzę, a nie dla dobra wszystkich obywateli.
Tagi:zwolnienie warunkowe, zmiany w kodeksie karnym, kodeks karny, grzywna, zabójstwa, więzienie
prawnik(2019-01-28 15:24) Zgłoś naruszenie 101
Całkowicie obok problemu. Problem, jaki ujawnił się nam na Stefanie W. jest następujący: Za kraty trafił rozbójnik, co napadał na banki z atrapą broni. Zza krat wyszedł już nie rozbójnik, a zabójca. Więc zmiana grzywny na pozbawienie wolności będzie wręcz przeciwskuteczna. Za kraty trafi przypadkowa drobnica, która wyjdzie jako "prawdziwi" przestępcy.
ellana(2019-01-28 12:39) Zgłoś naruszenie 94
Dzięki temu skazany na bezwzględne dożywocie będzie bezkarny. Będzie mógł bezkarnie zabić współwięźnia lub strażnika. No ale przecież to szczegół. Ważny jest wydźwięk, jak to będzie surowo i sprawiedliwie.
czas rozliczyć co niektórych prawotwórców(2019-01-28 10:37) Zgłoś naruszenie 72
Brakuje kar bezwzględnego pozbawienia wolności dla funkcjonariuszy państwowych, którzy niedopełnienie swoich obowiązków i brak kwalifikacji merytorycznych maskują zmianami przepisów i wprowadzaniem opinii publicznej oraz premiera w błąd.
PK(2019-01-28 09:49) Zgłoś naruszenie 52
Do autorki. "Kara bezwzględnego dożywotniego pozbawienia wolności". Dożywocie to instytucja z KC.
abcd(2019-01-28 20:56) Zgłoś naruszenie 35
realista(2019-01-28 22:25) Zgłoś naruszenie 25
Opinia na końcu arta jak zwykle w duchu lewackich urojeń i bajdurzeń. Na szczęście ten nurt głaskania zwyrodnialców po głowie powoli odchodzi do lamusa. Dość już bełkotu pseudohumanitarnych niby-"ałtorytetuf", którzy zawsze bryndzlują się losem bandyta, a ofiarę i jej rodzinę mają w d*. Dlaczego rzeczywistość dzięki nim tak mocno skrzeczy.
realista 3(2019-01-29 14:53) Zgłoś naruszenie 30
mecenas(2019-01-28 21:01) Zgłoś naruszenie 04
Ja bym wprowadził kare kare chłosty jak w Singapurze - przeczytajcie 6 najbogatsze państwo świata po 25 latach rządu które zaczęło reformę od prawa.