Source: http://odwolanieoddecyzjizus.pl/2014/02/08/sprzeciw-od-orzeczenia-lekarza-orzecznika-zus/
Timestamp: 2015-02-27 15:15:32+00:00
Document Index: 37580550

Matched Legal Cases: ['art. 180', 'art. 107', 'art.180', 'Art. 156', 'art. 477', 'art. 156', 'ART.6', 'SA/Po ', 'art. 80', 'SA/Gl ', 'SA/Kr ', 'art. 107', 'art. 107', 'art. 107', 'art. 107', 'art. 107', 'K 79/03 ', 'art. 477', 'art. 267', 'Art. 61', 'art. 61', 'Art. 4', 'art 12', 'art. 12', 'art.57', 'art.58', 'art. 58', 'Art. 61', 'art. 14', 'art. 35', 'art. 123', 'art. 124', 'art. 67', 'art. 66', 'art. 35', 'art. 123', 'art. 124', 'art. 6', 'Art.18', 'Art.9', 'Art.53']

Sprzeciw od orzeczenia lekarza orzecznika ZUS | Odwołanie od decyzji ZUS | Odwołanie od decyzji ZUS
WZÓR ODWOŁANIA	[Pobrano: 43472 razy]
WZÓR SPRZECIWU	[Pobrano: 5467 razy]
NAJNOWSZE WPISY	Termin złożenia wniosku o zasiłek macierzyński – ważne orzeczenie
NAJNOWSZE KOMENTARZEArtExpo o Ciężar dowodu w postępowaniu sądowymKrzysztof Bogusz o Sprzeciw od orzeczenia lekarza orzecznika ZUSPoirytowana o Sprzeciw od orzeczenia lekarza orzecznika ZUSNOTA PRAWNA	Wpisy opublikowane w niniejszym blogu mają charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Nadto wpisy nie mogą być traktowane jako opinie ani porady prawne w odniesieniu do konkretnych stanów faktycznych. Co więcej autor bloga nie ponosi żadnej odpowiedzialności za jakąkolwiek szkodę powstałą wskutek lub w związku z zastosowaniem lub niezastosowaniem się do treści niniejszego bloga.
Zarzut wadliwości Prezesa ZUS →
Tym razem wyjaśnię Ci jaka jest procedura odwoławcza od orzeczenia lekarza orzecznika ZUS w przedmiocie niezdolności do pracy. Co prawda wiąże się to z postępowaniem przed organem rentowym, ale zapewne jest to dla Ciebie niemniej ważne, jak postępowanie odwoławcze od decyzji. Przede wszystkim dlatego, że wynikiem tego postępowania jest wydanie decyzji, w której ZUS, albo przyzna Ci świadczenie, albo odmówi do niego prawa. Zatem zapraszam do lektury Mianowicie lekarz orzecznik ZUS wydaje orzeczenie na wniosek właściwej komórki organizacyjnej oddziału, w którym działa. Przy czym komórka organizacyjna oddziału ZUS to nic innego jak np. Wydział Świadczeń Emerytalno-Rentowych. Podstawą orzeczenia jest załączona do wniosku dokumentacja oraz przeprowadzenie bezpośredniego badania stanu zdrowia osoby, w stosunku do której ma być wydane orzeczenie.
W sytuacji uznania za niezdolnego do pracy co do zasady nie powinno być dalszych problemów. ZUS na podstawie takiego orzeczenia po prostu wyda decyzję o przyznaniu świadczenia. Niemniej wiążą się z tym jeszcze kwestię oceny stopnia niezdolności do pracy, tzn. czy jest ona częściowa, czy całkowita. Jednak jest to temat na kolejne wpisy, który jakby to powiedzieć wybiega poza ramy niniejszego wpisu W przeciwnym razie można złożyć tytułowy sprzeciw od orzeczenia lekarza orzecznika ZUS, który wnosi się do komisji lekarskiej Zakładu za pośrednictwem właściwego oddziału ZUS. Najlepszym sposobem jest złożenie sprzeciwu na dzienniku podawczym Zakładu. Warto mieć wtedy przy sobie drugi egzemplarz sprzeciwu, na którym można poprosić o potwierdzenie daty odbioru sprzeciwu. Termin wynosi 14 dni i liczy się od dnia doręczenia orzeczenia. Przy czym dobrze jest sobie zapisać termin odebrania np. na kopercie i następnie spiąć ją z orzeczeniem. Jest to istotne zwłaszcza w sytuacji konieczności skorzystania z pomocy prawnika, bowiem pierwszym pytaniem w kancelarii będzie: „kiedy orzeczenie zostało odebrane?”. W końcu wniesienie sprzeciwu po terminie zazwyczaj powoduje, że komisja w ogóle go nie rozpatruje. Ma to również znaczenie przy ewentualnym zaskarżaniu decyzji do sądu.
Podziel się:FacebookTwitterLinkedInGoogleWykopE-mailPrint	Opublikowano w PODSTAWY, SPRZECIW OD ORZECZENIA LEKARZA ORZECZNIKA	Tagi: komisja lekarska, lekarz orzecznik, niezdolność do pracy, odwołanie od decyzji, sprzeciw, sprzeciw do komisji ZUS, wzór sprzeciwu, ZUS	permalink
Sprzeciw od orzeczenia lekarza orzecznika ZUS — 164 komentarzy	Konrad w dniu 16 lutego 2014 o 15:10 powiedział:
Przechodząc do meritum, zastanawiam się nad kilkoma aspektami związanym z decyzjami, mianowicie:
Zgodnie z treścią art. 180§1 kpa w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych stosuje się przepisy kodeksu. Dalsza cześć tego przepisu mówi, „chyba że przepisy dotyczące ubezpieczeń ustalają odmienne zasady postępowania w tych sprawach”.
Przechodząc do konkretów, nasuwa mi się pytanie – czy związku z tym że ZUS wydając decyzje w sprawach renty, świadczeń rehabilitacyjnych zobowiązany jest do wydania decyzji spełniających wymogi określone w art. 107 kpa. Ponadto czy ZUS prowadząc postępowanie powinien stosować się do norm określonych w zasadach ogólnych rozdziału II kpa.
Moje pytanie wzięło się stąd iż miałem możliwość zapoznania się z decyzją ZUSu w sprawie odmowy przyznania świadczenia rehabilitacyjnego. W decyzji tej brak jest takich elementów jak: brak podstawy prawnej, z uzasadnienia brak jest możliwości stwierdzenia w jaki sposób wymienione dowody w niniejszych rozstrzygnięciach wpłynęły na takie a nie inne załatwienie sprawy, itd.
Odpowiedz ↓	a w dniu 12 marca 2014 o 09:42 powiedział:
Kodeksowi Postępowania Administracyjnego (art.180). I w związku z tym, aby mogły skutkować
prawnie muszą zawierać uzasadnienie sporządzone zgodnie z wymogami Kodeksu Postępowania
PODSUMOWJĄC – jeżeli dostaliśmy taką odmowną decyzję orzecznika ZUS, która nie zawiera
poprawnego uzasadnienia piszemy wniosek do ZUS o jego uzupełnienie. Nie możemy bowiem
bronić się w ramach tzw. SPRZECIWU przed komisją ZUS nie dysponując takim uzasadnieniem w
decyzji orzecznika. Równolegle wnosimy o zawieszenie postępowania do momentu jego uzyskania.
Jeżeli do m-ca nie otrzymamy go, to przekazujemy sprawę do Sądu Administracyjnego z
wnioskiem o unieważnienie decyzji o odebraniu renty w trybie Art. 156. § 1 p.2 Kodeksu
Decyzja bez uzasadnienia jest decyzją wydaną z rażącym naruszeniem prawa,
PONIEWAŻ JEST PRZEPIS O KONIECZNOŚCI UZASADNIENIA (w.w. p. 1-5) ALE NIE
ZOSTAŁ ZREALIZOWANY PRZEZ ZUS !!
Jeżeli odmowna decyzja ZUS została przekazana do Sądu Pracy (po otrzymaniu decyzji
drugiej instancji/komisja ZUS) to trzeba nam wiedzieć, że Sąd Pracy jest organem WYŁĄCZNIE
odwoławczym. Oznacza to, że SĄD MOŻE ROZPATRYWAĆ JEDYNIE TAKĄ SPRAWĘ,
KTÓRA ZOSTAŁA POPRAWNIE, TJ. ZGODNIE Z K.P.A. ROZPATRZONA PRZEZ ZUS.
CZYLI ZAWIERAJĄCA POPRAWNIE SPORZĄDZONE UZASADNIENIE.
Jeżeli takiego uzasadnienia nie ma, to postępowanie przed Sądem Pracy jest obarczone wszystkimi
błędami w/w, a ponadto narusza nasze prawo do obrony w związku z art. 477(10) K.P.C. Przepis ten
nakłada na odwołującego się do sądu pracy obowiązek uzasadnienia swoich roszczeń wobec ZUS.
Oczywistym jest, że nie mając pisemnego uzasadnienia dla decyzji pozbawiającej nas renty nie
możemy w żaden sposób bronić się przed nią czyli nie możemy swobodnie realizować prawa do
I tak, jeżeli zapadł już niekorzystny dla nas wyrok sądu pracy, to RÓWNIEŻ MOŻEMY
WYSTĄPIĆ O JEGO UNIEWAŻNIENIE. Wobec stwierdzenia, że poprzedzające go decyzje ZUS
(-orzecznik, -komisja ZUS) nie zawierają uzasadnienia, a jedynie takie zdawkowe zdanie, że
nadajemy się do pracy to: – TAKIE POSTĘPOWANIE PRZED SĄDEM PRACY ODBYŁO
SIĘ Z OGRANICZENIEM NASZEGO PRAWA DO OBRONY JAK I Z NARUSZENIEM
W/W K.P.A. I W KAŻDEJ CHWILI MOŻEMY ZŁOŻYĆ WNIOSEK O UNIEWAŻNIENIE
WYROKU SĄDOWEGO I POWTÓRZENIE CAŁEGO POSTĘPOWANIA RENTOWEGO
W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 1995 r., III ARN 8/95, OSNAP 1995, nr 18, poz.
283 czytamy, że: „2. Jeżeli skutki prawne decyzji administracyjnej mogą być zniesione w drodze
postępowania administracyjnego oznacza to, że nie mają one charakteru nieodwracalnego (art. 156
§ 2 k.p.a.)” A to oznacza, że NIE MA OGRANICZEŃ CZASOWYCH DLA TAKIEGO
Wniosek o ponowne rozpatrzenie składamy do ZUS albo sądu (zgodnie z obowiązującym prawem
wniosek i tak zostanie przesłany do właściwego organu). Należy przypomnieć, że powyższe
nieprawidłowości to pozbawienie prawa do sprawiedliwego procesu co narusza europejską
konwencję praw człowieka (ART.6) i może byż ostatecznie również przesłane do Strasburga.
Warunkiem skargi do Strasburga jest aby dojść do Sądu Apelacyjnego, Sąd Najwyższy nie
Odpowiedz ↓	Konrad w dniu 27 marca 2014 o 18:34 powiedział:
Jestem ciekawy opinii autora bloga, co do powyższej wypowiedzi.
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 1 kwietnia 2014 o 06:30 powiedział:
z uwagi na natłok obowiązków, tak w pracy, jak i poza nią, nie miałem ostatnio wolnego czasu na ustosunkowanie się do komentarza czytelnika o nicku: „a” lub „aaaaaa”. Na wstępie więc przepraszam.
Przechodząc do meritum, to nie można odebrać racji temu, co zostało w tych komentarzach napisane. W samym komentowanym wpisie oraz wpisie pt. „O decyzji ZUS” wyraźnie zaznaczyłem jakie elementy powinna zawierać decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, tudzież jej uzasadnienie. Przy czym na okoliczność treści uzasadnienia jest, poza wymienionymi, mnóstwo innych orzeczeń, z których dla przykładu podaję ostatnio wydane:
1) Wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 11 lipca 2013 r., sygn. akt III AUa 388/13, którego sentencja brzmi:
„Każda decyzja organu rentowego powinna zawierać poza rozstrzygnięciem, między innymi wskazanie faktów uznanych przez organ rentowy za udowodnione, dowodów na których się oparł, przyczyn z powodu których odmówił innym dowodom wiary i mocy dowodowej, bowiem uzasadnienie stanowi jeden z warunków skutecznej kontroli przez sąd. W każdym zatem przypadku powinno ono zawierać ocenę stanu faktycznego, związek pomiędzy tą oceną a treścią rozstrzygnięcia, które to winno stanowić podstawę ustalonego w postępowaniu poprzedzającym wydanie decyzji stanu faktycznego i jego prawnej oceny.”
2) Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 13 listopada 2013 r., sygn. akt II SA/Po 943/13, którego sentencja brzmi: „Uzasadnienie decyzji winno, stosownie do zawartej w art. 80 k.p.a. zasady swobodnej oceny dowodów, tak odzwierciedlać stanowisko organów, by strona postępowania nie została pozbawiona możliwości oceny poprawności przeprowadzonego w sprawie postępowania.”
3) Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 2 października 2013 r., sygn. akt III SA/Gl 1351/13, którego sentencja brzmi:
“W uzasadnieniu faktycznym organ administracji publicznej powinien zająć stanowisko wobec całego materiału procesowego oraz uzasadnić jasno i należycie swoje zdanie, a w szczególności uzasadnić, na jakiej podstawie uznał pewne fakty za prawdziwe. Wszelkie niejasności, które ujawnią się co do podstawy faktycznej decyzji wskazują, że ustalenie stanu faktycznego nie nastąpiło prawidłowo.”
Dodatkowo z uzasadnienia do tego orzeczenia można zacytować: „Uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne – wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa.
Uzasadnienie jest niezwykle istotnym składnikiem decyzji. Poprzez ocenę zebranych dowodów, ustalenie na ich podstawie stanu faktycznego i wskazanie motywów rozstrzygnięcia pozwala ono bowiem na kontrolę jego poprawności. W uzasadnieniu faktycznym organ administracji publicznej powinien zatem zająć stanowisko wobec całego materiału procesowego oraz uzasadnić jasno i należycie swoje zdanie, a w szczególności uzasadnić, na jakiej podstawie uznał pewne fakty za prawdziwe. Wszelkie niejasności, które ujawnią się co do podstawy faktycznej decyzji wskazują, że ustalenie stanu faktycznego nie nastąpiło prawidłowo.
Ważnym zagadnieniem, w odniesieniu do uzasadnienia faktycznego jest to, by rozstrzygnięcie w sprawie miało swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu, a uzasadnienie w zebranym materialne dowodowym. Jeżeli zatem organ administracji w uzasadnieniu faktycznym powoła się na pewne okoliczności, to muszą one wynikać ze zgromadzonego materiału dowodowego i muszą mieć w nim swoje umocowanie. Jeżeli wystąpi rozbieżność pomiędzy treścią uzasadnienia decyzji a zgromadzonym materiałem dowodowym, to wówczas uzasadnienie decyzji będzie wadliwe, a tym samym wadliwa będzie również decyzja.
4) Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 17 lipca 2013 r., sygn. akt II SA/Kr 678/13, którego sentencja brzmi:
„Prawidłowo sformułowane uzasadnienie decyzji powinno odzwierciedlać poszczególne etapy prowadzonego postępowania administracyjnego, w tym postępowania dowodowego, nadto wskazać, jakie fakty ustalono oraz zawierać opis dokonanej subsumcji. Prawidłowe uzasadnienie decyzji ma nie tylko znaczenie prawne, ale i wychowawcze, bowiem pogłębia zaufanie uczestników postępowania do organów administracyjnych. Motywy decyzji winny odzwierciedlać rację decyzyjną i wyjaśnić tok rozumowań prowadzących do zastosowania konkretnego przepisu prawa materialnego w ustalonym stanie faktycznym. Motywy decyzji powinny być tak ujęte, aby strona mogła zrozumieć i w miarę możliwości zaakceptować zasadność przesłanek faktycznych i prawnych, którymi kierował się organ przy załatwianiu sprawy.”
Oczywiście można, a nawet trzeba, podnosić wszelkie okoliczności związane z naruszeniem prawidłowego sposobu uzasadnienia. Niemniej jednak, jak już napisałem w poprzednim komentarzu, powołując się na bądź, co bądź, stare orzeczenie z 1981r brak któregoś z elementów decyzji wskazanych w art. 107 § 1 kpa nie musi oznaczać, że pismo przestaje być decyzją i staje się innego rodzaju formą działania administracji. Na okoliczność, że owe orzeczenie mimo wieku nadal jest aktualne podaję świeże orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 marca 2013 r. o sygn. akt II OSK 2663/12, którego sentencja brzmi:
„1. Zakwalifikowanie danego pisma jako decyzji administracyjnej nie wymaga, aby pismo to zawierało wszystkie składniki decyzji przewidziane w art. 107 § 1 k.p.a. Za decyzję uznać należy również pismo właściwego organu zawierające co najmniej oznaczenie organu i adresata aktu, rozstrzygnięcie w sprawie i podpis osoby reprezentującej organ.”
Mimo to być może dobrym i właściwym sposobem jest próba unieważnienia decyzji pozbawionej „uzasadnienia” lub „prawidłowego uzasadnienia”. W praktyce jednak nie spotkałem się z takim sposobem rozwiązania sprawy, tak samo w pracy w kancelarii nie ćwiczyliśmy tego modelu, bowiem najczęściej zmierzamy do jak najszybszego sposobu zmienienia decyzji.
Jednak jednocześnie wiedzieć należy, że nawet jak ZUS wyda decyzję odmowną, która nie będzie prawidłowo uzasadniona, to odwołując się od niej do sądu, ZUS ma obowiązek przekazać wraz z odwołaniem całość swoich akt związanych ze sprawą. Tym samym sąd ma do dyspozycji wszystkie dokumenty, które rozpatrywał ZUS wydając zaskarżoną decyzję, i na tej podstawie ocenia jej zasadność. Stąd można pokusić się o stwierdzenie, że jeżeli ZUS w uzasadnieniu decyzji nie przedstawił wyczerpująco swojego „toku myślenia”, to łatwiej można będzie ową decyzję wzruszyć, tudzież zmienić. Innymi słowy ZUS nie uzasadniając swojej decyzji sam sobie „strzela w nogę”. Wszak Sąd ten dokonuje oceny merytorycznej, a więc uwzględniającej przepisy prawa materialnego kontroli prawidłowości aktu organów rentowych. Stąd być może sprawniej i szybciej uda się zmienić decyzję odmowną ZUS poprzez odwołanie od razu do sądu, aniżeli poprzez stwierdzenie jej nieważności.
Wracając jeszcze do kwestii unieważnienia decyzji ZUS, tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 21 stycznia 2013 r., sygn. akt II UK 164/12, odniósł się do tej kwestii: „W orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntowany jest nadto pogląd, że sąd w postępowaniu cywilnym, w tym sąd ubezpieczeń społecznych, może i powinien dostrzegać wady decyzji administracyjnej, które decyzję tę dyskwalifikują w stopniu odbierającym jej cechy aktu administracyjnego jako przedmiotu odwołania, a więc gdy decyzja taka została wydana przez organ niepowołany lub w zakresie przedmiotu orzeczenia bez jakiejkolwiek podstawy w obowiązującym prawie materialnym, względnie z oczywistym naruszeniem reguł postępowania administracyjnego. W takich przypadkach decyzja jest bowiem bezwzględnie nieważna (nieistniejąca prawnie) i nie wywołuje skutków prawnych (koncepcja tzw. bezwzględnej nieważności decyzji administracyjnej – por. wyrok z dnia 10 czerwca 2010 r., I UK 376/07, OSNP 2009 nr 21-22, poz. 295 i szeroko przytoczone w nim orzecznictwo).”
Jak widać bezwzględna nieważność ma miejsce m. in. w przypadku oczywistego naruszenia reguł postępowania administracyjnego. Czy takimi będą w ocenie organu wyższego stopnia (wniosek o stwierdzenie nieważności do takiego się składa – tutaj Prezesa ZUS) zaniechania w przedmiocie treści uzasadnienia decyzji – trudno przewidzieć, zwłaszcza mając na uwadze wyżej wymienione przeze mnie orzeczenie o minimalnych wymaganiach pisma, które przesądzają, że jest ono decyzją. Podsumowując z praktycznego punktu widzenia administracyjny tryb wzruszania decyzji Zakładu poprzez wniosek o stwierdzenie jej nieważności jest w zasadzie przedłużaniem postępowania, w którym nie dochodzi to ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy, w przeciwieństwie do cywilnego trybu odwoławczego, w którym sąd bada całość sprawy właśnie pod kątem merytorycznym.
Na koniec informuję, iż w wolnej chwili dorzucę do BAZY WIEDZY orzeczenia wraz z uzasadnieniami, które tutaj wykorzystałem.
Odpowiedz ↓	aaaaaa w dniu 1 kwietnia 2014 o 07:55 powiedział:
Ponawiam pytanie, na które autor bloga nie chce(?) odpowiedzieć : JAK MOŻNA SIĘ BRONIĆ, CZYLI REALIZOWAĆ PRAWO DO OBRONY NIE WIEDZĄC DLACZEGO ZUS PODJĄŁ TAKĄ A NIE INNĄ DECYZJĘ??????????????????????
Niech P. nie patrzy na sprawę braku uzasadnienia w decyzjach ZUS z perspektywy innej niż zwykłego człowieka któremu z JAKIŚ powodów odbiera się prawo do świadczenia.
pozdr. i z PANEM BOGIEM
Krzysztof Bogusz w dniu 1 kwietnia 2014 o 12:58 powiedział:
wbrew temu co twierdzi „aaaaaa” odpowiedź na pytanie jak można i należy się bronić udzielona jest szczegółowo i wyczerpująco w powyższym komentarzu, wpisie i ewentualnie wzorach sprzeciwu i odwołania. Ponadto odpowiedź uwzględnia tak perspektywę zwykłego człowieka, jak i każdego innego, którego dotyka decyzja ZUS (jest do niego skierowana) – w żadnym miejscu nie tworzyłem i nie tworzę podziału na zwykłych i niezwykłych ludzi, co zdaję się sugerować „aaaaaa”. Pozdrawiam.
Krzysztof Bogusz w dniu 1 kwietnia 2014 o 13:47 powiedział:
Tak jak obiecywałem na stronie BAZA WIEDZY dodałem kilka orzeczeń dotyczących treści decyzji ZUS, bezwzględnej nieważności decyzji ZUS i minimalnych elementów, które stanowią, że pismo jest decyzją w sensie administracyjnym.
aaaaaa w dniu 28 marca 2014 o 08:22 powiedział:
Ustawa o rentach nie zwalnia stron postępowania przed respektowaniem KPA, a w/w „chyba że przepisy dotyczące ubezpieczeń ustalają odmienne zasady postępowania w tych sprawach” odnosi się wyłącznie do określenia roli orzecznika, potraktowanie tzw. komisji jako drugiej instancji i wyznaczenia Sądu Pracy jako instancji odwoławczej od decyzji ZUS – ale wyłącznie od takiej decyzji KTÓRA NIE NARUSZA K.P.A.(kodeks postępowania administracyjnego), czyli przede wszystkim Z UZASADNIENIEM, A NIE WYMIENIENIEM JEDYNIE DOKUMENTÓW itp. !!! Bo w przeciwnym razie nie możemy się bronić w sądzie, nie wiedząc dlaczego ZUS zrobił tak a nie inaczej.
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 17 lutego 2014 o 16:53 powiedział:
Witam i dziękuję za gratulację Co do Pana pytania to jak najbardziej do decyzji wydawanej przez organ rentowy stosuję się art. 107 Kodeksu postępowania administracyjnego. Pisałem o tym szerzej w poprzednim wpisie pt. „O decyzji ZUS”. Niemniej w rzeczywistości treść decyzji ZUS niejednokrotnie jest bardzo okrojona. Dotyczy to w szczególności uzasadnienia, które składa się nierzadko z jednego zdania. Nie chciałbym jednak mówić, że jest to regułą, bo zdarzają się Oddziały ZUS, które rzetelnie do tego podchodzą. Przy czym trudno na tej podstawie czynić zarzut. Od dawna bowiem ujednolicona jest w tym względzie linia orzecznicza, z której wynika, że brak któregoś z elementów decyzji wskazanych w art. 107 § 1 kpa nie musi oznaczać, że pismo przestaje być decyzją i staje się innego rodzaju formą działania administracji. Wskazać tutaj można na wyrok NSA z 20 lipca 1981 r. (SA 1163/81, LexisNexis nr 296866, OSPiKA 1982): „Pisma zawierające rozstrzygnięcie w sprawie załatwianej w drodze decyzji są decyzjami, pomimo nieposiadania w pełni formy przewidzianej w art. 107 § 1 k.p.a., jeśli tylko zawierają minimum elementów niezbędnych dla zakwalifikowania jej jako decyzji. Do takich elementów należy zaliczyć: oznaczenie organu administracji państwowej wydającego akt, wskazanie adresata aktu, rozstrzygnięcie o istocie sprawy oraz podpis osoby reprezentującej organ administracji.”
Ponadto w postępowaniu przed ZUS również stosuje się zasady ogólne postępowania administracyjnego. Mam tutaj na myśli dochodzenie do prawdy materialnej, wyczerpujące informowanie strony o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy, czy też rzetelne zbieranie, rozpatrywanie i ocenianie materiału dowodowego. Tutaj jednak trzeba zwrócić uwagę na ograniczenia wynikające z postępowania przed ZUS. Przede wszystkim chodzi o brak możliwości przeprowadzania dowodu z zeznań świadków, który nieraz jest decydujący.
Odpowiedz ↓	aaaaaa w dniu 28 marca 2014 o 08:09 powiedział:
Brak uzasadnienia sporządzonego wg. KPA wyklucza możliwość swobodnego realizowania prawa do obrony w ramach drugiej instancji.
Odpowiedz ↓	Anna w dniu 9 kwietnia 2014 o 10:14 powiedział:
Rok temu miałam wypadek (złamany bark) było to w trakcie wypowiedzenia. W czasie leczenia ZUS w ramach prewencji rentowej skierował mnie do sanatorium, gdzie po rehabilitacji w basenie złamałam stopę. Jak się okazało, mimo, że bark został usprawniony, ja nadal byłam leczona „na bark” ale z powodu urazu stopy. Po 180 dniach, od urazu barku, przeszło to na świadczenie rehabilitacyjne. Niestety bóle zamiast się zmniejszać z upływem czasu zaczęły się nasilać (cały czas byłam pod opieka ortopedy). Postanowiłam skonsultować swój stan z innym ortopedą, specjalizującym się w urazach stopy. Ten dopatrzył się bardzo trudnych powikłań i zlecił TK. wystawił też kolejny wniosek o świadczenie rehabilitacyjne.W opisie zaznaczył, że rokowania są niepewne i możliwy zabieg operacyjny, po diagnostyce TK. Niestety zanim doczekałam się na termin TK zostałam wezwana do Lekarza Orzecznika w ZUS, który autorytatywnie stwierdził, że on nie widzi wskazań do operacji (mimo braku badania TK, jedynie na podstawie RTG). Niestety,wygasło też moje świadczenie. Zdaniem Orzecznika ZUS mam iść do pracy albo zarejestrować się jako bezrobotna. Problem w tym, że lekarz medycyny pracy (rozmawiałam) oczekuje całkowitego wyleczenia, bo ew.pracodawca może mieć obawy, że szybko się rozchoruję. A mój lekarz twierdzi, że powikłania są poważne i trzeba czekać z decyzja o ew. operacji do wyników TK. Ponieważ jestem w efekcie nieubezpieczona, żeby zrobić badanie muszę się zarejestrować w Urzędzie Pracy (lub oszukać ew. pracodawcę). Chcę też odwołać się od decyzji Orzecznika. Ale czy w przypadku kiedy będę zarejestrowana w UP, lub będę pracować odwołanie ma sens? Bo jeśli nawet Komisja przyzna mi rację to jak to w praktyce może skutkować? Przepraszam, że tak dużo pisałam, ale nie umiem prościej wyjaśnić mojej sytuacji. Proszę o podpowiedź co mogę zrobić, czego mogę się spodziewać? A może jest dla mnie jeszcze jakieś inne wyjście?
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 9 kwietnia 2014 o 21:17 powiedział:
Witam Na wstępie informuję Panią, że bezpłatne informację przede wszystkim udzielane są w ramach wpisów na niniejszym blogu. Natomiast co do porad prawnych, tudzież sporządzenia pisma (np. odwołania od orzeczenia lekarza orzecznika ZUS) lub wskazania jak sporządzić pismo czy zachować się w danej sytuacji, to zapraszam do skorzystania ze strony PORADY PRAWNE, gdzie wskazałem w jaki sposób trzeba się skontaktować. Przy czym porady prawne są płatne. Dodatkowo informuje, że korzystając np. z formularza kontaktowego lub e-mail warto jednocześnie przesłać w skanie dokumenty, które wiążą się z daną sprawą – z pewnością przyspieszy to udzielenie porady.
Niemniej w skrócie odpowiadając na Pani pytanie informuję, że nie ma żadnych przeszkód w tym, aby jednocześnie być zarejestrowanym i starać się o rentę. Tak samo pobierając rentę można wykonywać pracę lub o nią się starać. Ma to jednak o tyle duże znaczenie, że w przypadku osiągania określonego dochodu (z tytułu wykonywanej pracy) otrzymywana renta może być odpowiednio zmniejszona lub nawet wstrzymana. Tak więc jeżeli nie zgadza się Pani z orzeczeniem lekarza orzecznika ZUS to można (a nawet trzeba) wnieść sprzeciw do komisji lekarskiej ZUS. W tym zakresie może Pani skorzystać z przygotowanego przeze mnie wzoru sprzeciwu (dostępny na stronie BAZA WIEDZY – wzory pism). A wcześniej może Pani się zarejestrować w PUP jako bezrobotna, co będzie podstawą do objęcia ubezpieczeniem. Z kolei jeżeli Pani się odwoła to orzeczenie komisji będzie podstawą do wydania decyzji ZUS. Czyli w praktyce będzie skutkowało przyznaniem lub nie przyznaniem przez ZUS prawa do świadczenia. Przy czym jeżeli decyzja będzie niesatysfakcjonująca pozostanie odwołać się do sądu. Na tą okoliczność również przygotowałem wzór (także z omówieniem).
Odpowiedz ↓	Anna w dniu 14 kwietnia 2014 o 17:22 powiedział:
dziękuję za odpowiedź. Czekam na badanie TK i zgłoszę sprzeciw. Pozdrawiam serdecznie i życzę pogodnych i szczęśliwych Świąt Wielkanocnych.
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 14 kwietnia 2014 o 20:34 powiedział:
Dziękuje za życzenia i również życzę wszystkiego co najlepsze podczas Świąt Wielkanocnych.
Odpowiedz ↓	Janet w dniu 15 kwietnia 2014 o 14:12 powiedział:
Dnia 28.02.14 stawiłam się na komisji lekarskiej ZUS , Lekarz Orzecznik ZUS ustalił uprawnienia do świadczenia rehabilitacyjnego na okres kolejnych 2 miesięcy, odmówił przynania renty . W dniu 17.03.14 otrzymałam decyzję odmowną dotyczącą przyznania renty, ponieważ Lekarz Orzecznik ZUS orzeczeniem z dnia 28.02.14 ustalił prawa do świadczenia rehabilitacyjnego na okres 2 miesięcy. W dniu 18.03.14 , kilka dni przed wypłatą świadczenia otrzymałam decyzję, że nie mam prawa do dalszego świadczenia rehabilitacynego ponieważ wypłacono już świadczenie za okres 12 miesięcy tj. 07.03.13- 01.03.14. Wniosłam sprzeciw do Komisji Lekarskiej dotyczący decyzji Lekarza Orzecznika o przyzaniu świadczenia rehabilitacyjnego zamiast renty. Dnia 26.03.14 Zakład Ubezpieczeń Społecznych w Jaśle poniformował mnie, że dnia 25.03.14 został przywrócony termin na wniesienie sprzeciwu od orzeczenia wydanego przez Lekarza Orzecznika z dnia 28.02.14 i , że akta tego samego dnia zostaną przekazane na komisję lekarską ZUS w Rzeszowie. Kolejno otrzymałam informację dotyczącą stawienia się na Komisję Odwoławczą ZUS w Rzeszowie w dniu 14.04.14 .
W wyznaczonym terminie stawiłam się na komisji lekarskiej. Lekarz orzecznik był zdziwiony, że sprawą nie zajął się Zakład Ubezpieczeń Społecznych w Jaśle, tylko skierował mnie do Zakładu Ubezpieczeń połecznych w Rzeszowie. Zauważył pomyłkę lekarza orzecznika w wydaniu orzeczenia dotyczącego przedłurzenia świdczeń rehabilitacyjnych. Zapytał o bieżącą dokumentację medyczną, ale nie zapoznał się z opinią lekarza naurologa, który jednoznacznie ocenił ,że mój stan zdrowia wymaga pomocy nawet przy wykonywaniu czynności codziennych i , że jestem niezdolna do wykonowywania żadnej pracy. Lekarz nie zapoznał się również z opinią lekarza neurochirurga i reumatologa.Lekarz orzecznik stwierdził, że w moim wieku wszyscy cierpią na schorzenie kręgosłupa. Gdy powiedziałam, że zostałam skierowana do szpitala na operację kręgosłupa, stwierdził , że mogę ich mieć więcej skierowań i to nie pomoże w podjęciu decyzji o przyznznaniu renty. Lekarz orzecznik poinformował mnie ,że jeżeli się zdecyduję na operację zalecaną przez neurochirurga, będę się poruszała na wózku inwalidzkim.Pani doktor z komisji lekarskiej zapytała czy nastąpiła poprawawa w wyniku I operacji (3 lata temu ), powiedziałam,że tak, natomiast popowrocie do pracy nastąpiło pogorszenie i nasilenie bólu. Ból nasila się przy lekkim schyleniu, podczas dłuższego siedzenia, przy podnoszeniu nawet lekkich przedmiotów, przy skręcie głowy. Dodatkowo nasiliły się bóle reumatyczne stawów, drętwienie i opochnięcia kończyn,potwierdzone dokumentacją medyczyczną wystawioną przez lekarza reumatloga. Od roku 2010 leczę się na schorzenie kręgosłupa, stosuję się do zaleceń lekarzy , korzystam z rehabilitacji,leczenia w sanatorium, aby móc wrócić do zdrowia. Niestety leczenie ne przynosi długotrwałego efektu, dlatego stosuję środki farmakologiczne, które pomagają w uśmierzenu bólu. Z powodu braku poprawy stanu zdrowia, nie mogę nadal pracować,muszę prowadzić oszczędzający tryb życia. Lekarze, członkowie komisji nie wzieli pod uwagę wyżej wymienionej dokuentacji, w związku z czym wydali decyzję, która jest chybiona i niesprawiedliwa. . Zastanawiam się czy moje uzasadnienie jest właściwe, czy powiinam się z nim odwołać do sądu?
Odpowiedz ↓	aaaaaa w dniu 15 kwietnia 2014 o 18:34 powiedział:
Brak poprawy zdrowia udowodniony przez porównanie wyników obiektywnych badań z ok. trwania choroby jest bardzo mocnym argumentem dla sądu (polecam bazę orzeczeń sądów apelacyjnych czy Najwyższego). Na twoim miejscu posiłkował bym się dodatkowo kryteriami z medycyny pracy w związku z prawem do bezpiecznej pracy (można np. sięgnąć po pracę prof.Kazimierza Marka pt. CHOROBY ZAWODOWE). Każda choroba czy to somatyczna czy psychiczna musi być oceniona co do ewentualnych przeciwwskazań w kontekście konkretnego zawodu.
Co do celowości odwołania do sądu to jest to bezpłatne, nic się nie traci a wiele można zyskać.
pozdr. i z PANEM BOGIEM!
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 16 kwietnia 2014 o 17:40 powiedział:
tak jak już wspominałem we wpisie oraz omówieniu do wzoru odwołania
od decyzji ZUS – odwołanie nic nie kosztuje, a może być skuteczne.
Także warto próbować Natomiast co do szczegółowego pytania w zakresie swojej indywidualnej
sprawy, to porady prawne są odpłatne. Sposób kontaktu został
szczegółowo, a zarazem zwięźle, opisany na stronie PORADY PRAWNE. Na blogu z kolei staram się po kolei i w miarę wolnego czasu
zamieszczać kolejne wpisy, które mają przybliżyć tematykę
ubezpieczeń społecznych, ze szczególnym naciskiem na sporządzanie
odwołań od decyzji ZUS. Póki co z większym lub mniejszym powodzeniem
udało się w stosunkowo krótkim czasie przygotować oprócz kilku
artykułów, również kilka wzorów pism, przykładowych orzeczeń, a
ostatnio podstawowych danych związanych z ubezpieczeniami społecznymi.
Są to informacje bezpłatne, które w moim zamyśle mają być
zrozumiałe i pomocne. Ale jednocześnie są skierowane do ogółu
zainteresowanych, stąd mogą wymagać większych lub mniejszych
modyfikacji w zależności od indywidualnych cech danej sprawy. Wymagają
one bowiem gruntownego poznania i odrębnego zastanowienia się, dlatego
też są już odpłatne. Pozdrawiam.
Odpowiedz ↓	Aneta w dniu 17 kwietnia 2014 o 13:27 powiedział:
Witam , dziękuję za podpowiedź, przeglądam właśnie bazę orzeczeń sądów apelacyjnych :). Nie zrozumiałam tej odpowiedzi ,,posiłkowałbym się dodatkowo kryteriami z medycyny pracy w związku z prawem do bezpiecznej pracy (można np. sięgnąć po pracę prof.Kazimierza Marka pt. CHOROBY ZAWODOWE). ” Zdrowie straciłam pracując w piekarni, mam kręgosłup 80-latki, ale ta praca nie znajduje się w wykazie chorób zawodowych.
Odpowiedz ↓	aaaaaa w dniu 17 kwietnia 2014 o 14:57 powiedział:
Jeżeli wykształcenie np. zasadnicze zawodowe ogranicza twój rynek pracy do pracy fizycznej to nie można z uszkodzonym kręgosłupem bezpiecznie czyli bez narażenia się na pogorszenie zdrowia takiej pracy wykonywać. Jeżeli mamy uszkodzoną np. krtań to nie możemy pracować jako nauczyciel itp. Choroby kręgosłupa są traktowane jako parazawodowe. pozdr. i z PANEM BOGIEM!
Odpowiedz ↓	janet w dniu 18 kwietnia 2014 o 12:18 powiedział:
Mam wykształcenie średnie ekonomiczne, rynek pracy w moim województwie jest ubogi ,dlatego podjęłam pracę fizyczną (przez 10 lat ) Praca ta doprowadziłą do przeciążenia kręgosłupa : 3 lata temu przeszłam operację dyskopatii szyjnej, mam wielopoziomowe zmiany zwyrodnieniowe z wypuklinami dyskowymi .W odcinku ledźwiowym również zmiany zwyrodnieniowe ze ze znaczną degradacją dyskówi i zaburzeniami balansu kręgosłupowego. Jestem zakwalifikowana do operacji stabilizacji z odbarczaniem kanału kręgowego. Chciałabym wrócić do pracy , ale wiem , że choroba mi na to nie pozwoli. Po 1 operacji podjęłam taką próbę, ale po jakimś czasie nie byłam w stanie kontynuować pracy i skorzystałam zasiłku chorobowego . Tak więc pracować fizycznie nie mogę, z kolei praca w pozycji siedząccej jeszcze bardziej obciąży kręgosłup. Troche obawiam się sądu, powieważ w trakcie świadczenia rehabilitacyjnego podjęłam pracę za granicą , tylko przez 1 miesiąc, ale trudna sytuacja finansowa mnie do tego zmusiła. Nie wiem czy jedyną karą za przyjecie świadczenia rehabilitacyjnego,w okresie którym podjęło się pracę jest zwrot niesłusznie pobranego świadczenia? czy ryzykuję składając odwołanie do sądu , że ta informacja zostanie sprawdzona.?
, będę wdzięczna za jeszcze tą podpowiedź,
pozdrawiam serdecznie i życzę Wesołych Świąt Wielkanocnych
Odpowiedz ↓	aaaaaa w dniu 18 kwietnia 2014 o 15:56 powiedział:
W zasadzie w Sądzie jest brana pod uwagę możliwość powrotu do pracy na ostatnio zajmowanym stanowisku pracy. Ale nie można wykluczyć, że Sąd weźmie pod uwagę czy kiedykolwiek Pracowałaś w zawodzie jako pracownik umysłowy (ekonomistka). Jeżeli tak, to może to być punkt odniesienia dla oceny odzyskania zdolności do pracy. Jeżeli praca fizyczna była dotąd jedynym źródłem utrzymania to należy się tego trzymać. Brak pracy w zawodzie od momentu ukończenia szkoły może przemawiać za tym, że Się do pracy umysłowej po prostu nie Nadajesz. Wobec tych masywnych uszkodzeń kręgosłupa należałoby się upewnić czy nie towarzyszą temu oderwienia mięśni. Badaniem które to weryfikuje jest badanie EMG (elektromiografia). Jeżeli okazałoby się, że takie odnerwienia występują to efektywna praca w pełnym wymiarze godzin obojętnie na jakim stanowisku jest wykluczona. W związku z prawem do bezpiecznej pracy musi to być stanowisko pracy przystosowane. Z kolei praca na stanowiskach przystosowanych nie oznacza odzyskania zdolności do pracy (Wyroki: z dnia 8 maja 2007 r. Sąd Najwyższy II UK 192/06, z dnia 7 października 2003 r., II UK 79/03 – OSNP 2004 nr 13, poz. 234). Co pozostałych pytań nie znam na nie odpowiedzi.
Odpowiedz ↓	Janet w dniu 22 kwietnia 2014 o 18:51 powiedział:
Bardzo dziękuję za pomoc, pozdrawiam Odpowiedz ↓	Tomek w dniu 23 kwietnia 2014 o 19:29 powiedział:
witam ,czekam na decyzję komisji odwoławczej w sprawie przyznania świadczenia rentowego. Czy jezeli decyzja będzie negatywna odwołać się trzeba do sądu I instancji (rejonowego czy okręgowego)? Z tego co czytałem to Zus często odwołuje się od decyzji Sądu I instancji do Sądu Apelacyjnego. Czy wówczas będę wezwany na rozprawę, czy tylko zostanę powiadomiony listownie o decyzji?.
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 24 kwietnia 2014 o 06:28 powiedział:
w przypadku, gdy ZUS odmawia prawa do renty właściwy rzeczowo jest sąd okręgowy. Zresztą co do zasady w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych właściwy jest sąd okręgowy, a jedynie wyjątkowo sąd rejonowy – o tym art. 477(8) § 2 Kodeksu postępowania cywilnego. Z kolei odnośnie tego jak często ZUS odwołuje się do Sądu II instancji, to ciężko jednoznacznie stwierdzić, czy też przesądzić. Jednak z uwagi na to, że postępowanie cywilne jest dwuinstnacyjne, to można się spodziewać, że druga strona (tutaj: organ rentowy) będzie chciała z tej możliwości skorzystać. Nawiasem mówiąc i Pan będzie miał taką możliwość, gdy Sąd I instancji nie uwzględnił Pana żądania.
W końcu, gdy sprawa trafi do sądu odwoławczego zostanie Pan poinformowany o terminie rozprawy, a nadto otrzyma Pan odpis apelacji.
Odpowiedz ↓	gosia w dniu 26 kwietnia 2014 o 17:02 powiedział:
15.04.2014 Miałam lekarza orzecznika w domu,po świętach 22.04.2014 dostałam orzeczenie pocztą,orzecznik nadal przyznał mi rentę tzw I grupę na 5 lat,zaś 25.04.2014 dostałam pismo z ZUS,że prezes zgłosił zarzut wadliwości orzecznika ZUS,jestem rencistką od 20 lat,8 lat temu straciłam wzrok,choruje na cukrzycę insulinozależną z powikłaniami,mam 51 lat ,nic z tego nie rozumie ,proszę o poradę
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 28 kwietnia 2014 o 07:07 powiedział:
podobnie jak Pani może złożyć sprzeciw do komisji lekarskiej ZUS, tak Prezes Zakładu może zgłosić zarzut wadliwości orzeczenia lekarza orzecznika ZUS. W takim przypadku po prostu z inicjatywy Prezesa Zakładu zostanie Pani skierowana do komisji lekarskiej ZUS i dopiero orzeczenie komisji będzie stanowiło podstawę do wydania decyzji. Innymi słowy jeszcze raz zostanie Pani poddana badaniom tyle, że przed komisją składającą się z trzech lekarzy (żaden z nich nie może być jednocześnie lekarzem orzecznikiem w Pani sprawie, czyli osobą, która wydała przychylne dla Pani orzeczenie). Najwidoczniej Prezes ZUS nie zgadza się ze stanowiskiem lekarza (ma do tego prawo), co dosyć często ma miejsce jak osoba jest już długoletnim rencistą. Szerzej o zarzucie wadliwości pisałem w jednym z wpisów na blogu.
Odpowiedz ↓	aaaaaa w dniu 28 kwietnia 2014 o 15:55 powiedział:
Czy w takiej sytuacji jak opisywana (postępowanie administracyjne, jeszcze nie sądowe) mamy prawo do adwokata z urzędu i do kogo należy kierować wniosek?
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 28 kwietnia 2014 o 16:38 powiedział:
w postępowaniu administracyjnym nie ma możliwości ubiegania się o pełnomocnika z urzędu. Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie przewidują takiej możliwości. Jedynie co do kosztów, opłat i należności ustawodawca przewidział zwolnienie w wyjątkowych sytuacjach (art. 267 KPA).
Odpowiedz ↓	gosia w dniu 1 maja 2014 o 09:08 powiedział:
15.04.2014 Miałam lekarza orzecznika w domu,po świętach 22.04.2014 dostałam orzeczenie pocztą,orzecznik nadal przyznał mi rentę tzw I grupę na 5 lat,zaś 25.04.2014 dostałam pismo z ZUS,że prezes zgłosił zarzut wadliwości orzecznika ZUS,jestem rencistką od 20 lat,8 lat temu straciłam wzrok,choruje na cukrzycę insulinozależną z powikłaniami,mam 51 lat ,nic z tego nie rozumie ,proszę o poradę.jeśli chodzi o dalszy ciąg tego problemu o którym pisałam ,28 .04.2014 zadzwoniłam do Zus,poinformowano mnie,że 30.04.2014 odbędzie się komisja zaoczna,bez mojej obecności,mam czekać na orzeczenie,które dostane pocztą
Odpowiedz ↓	anonissmuss w dniu 2 maja 2014 o 13:41 powiedział:
Komisje lekarskie działają w oparciu o rozporządzenie ministra pracy, płacy i spraw socjalnych z dn. 5,08,1983r. w sprawie składu komisji lekarskich ds. inwalidztwa. Z tego co tam przeczytałem to ustawa ta dopuszcza wydanie orzeczenia bez bezpośredniego badania chorego. Po otrzymaniu decyzji proszę szczególną uwagę zwrócić na uzasadnienie. Powinna z niej jasno wynikać dlaczego postanowiono tak a nie inaczej. Brak takiego uzasadnienia narusza Kodeks Postępowania Administracyjnego (więcej nt. temat w postach powyżej)
Odpowiedz ↓	Anna w dniu 5 maja 2014 o 11:17 powiedział:
Przez ostatnie 12 lat miałam przyznaną (oczywiście na okresy 1 lub 2 letnie) rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy. W tym czasie nie pracowałam. Ostatnie lekarz orzecznik uznał mnie za zdolną do pracy i odmówił mi przyznania renty. Oczywiście wniosłam sprzeciw. Mam jednak pytanie: czy jeśli przegram przed wszystkimi instancjami, to aby w najbliższej przyszłości móc ubiegać się ponownie o rentę będę musiała przepracować 5 lat? Dodam, że obecnie mam 48 lat. Inaczej pytając, czy okres tych 12 lat nie liczy się jako okres składkowy i nieskładkowy ? Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękują za odpowiedź – Anna.
Odpowiedz ↓	anonissmuss w dniu 6 maja 2014 o 08:13 powiedział:
Nie musisz przepracowywać 5 lat, ponieważ zgodnie z ustawą o rentach – Art. 61.-Prawo do renty, które ustało z powodu ustąpienia niezdolności do pracy, podlega przywróceniu, jeżeli w ciągu 18 miesięcy od ustania prawa do renty ubezpieczony ponownie stał się niezdolny do pracy. Ten ok. 18 m-cy dobrze jest jeszcze zweryfikować bezpośrednio w ZUS, bo mogło się coś zmienić.
Czyli po zakończeniu całej procedury odwoławczej ale w ciągu 18 m-cy składasz wniosek o rentę na zasadach tzw. ogólnych: zaświadczenie N-9, itd.
Odpowiedz ↓	gosia w dniu 15 maja 2014 o 13:47 powiedział:
Dziękuje za porady,moja sprawa jak się okazało była błaha,ale stres był
Odpowiedz ↓	Anna w dniu 6 maja 2014 o 13:30 powiedział:
Poszłam tropem art. 61 i rzeczywiście jest tak, jak wspomniał anonissmuss. Dziękuję jeszcze raz za pomoc !
Odpowiedz ↓	gosia w dniu 15 maja 2014 o 13:48 powiedział:
Dziękuje za porady,moja sprawa jak się okazało była błaha,ale stres był.
Odpowiedz ↓	BARBARA w dniu 29 maja 2014 o 15:54 powiedział:
W chwili obecnej staram się o rentę z tytułu niezdolności do pracy z powodu zwyrodnieniowych schorzeń kręgosłupa ( szyjnego, piersiowego oraz lędźwiowego). Jestem pod stałą opieką neurochirurga. 12 marca 2014 r. skończył mi się okres 12-miesiecznego świadczenia rehabilitacyjnego. Zostałam zakwalifikowana do operacji kręgosłupa i w dniu 24-go czerwca zgłaszam się do kliniki celem przeprowadzenia zabiegu. Stosowne dokumenty dotyczące terminu operacji, opisu na czym ma ona przebiegać przedłożyłam w Zus-ie
W dniu dzisiejszym otrzymałam orzeczenie lekarza orzecznika ZUS, w której ustalono, że „nie jest Pani niezdolna do pracy”. w uzasadnieniu podano:
– dokumentacji z przebiegu leczenia: ambulatoryjnego
– zaświadczeń o stanie zdrowia wystawionych przez lekarzy leczących w dniach: 1.04.2014 ( w którym mój lekarz prowadzący pisze, że przy braku poprawy wskazany jest zabieg operacyjny) .
Przy dokonywaniu ustaleń orzeczniczych uwzględniono: Aktualny stopień naruszenia sprawności organizmu potwierdzony przeprowadzonym badaniem przedmiotowym oraz przedstawione dowody leczenia nie potwierdzają istnienia obecnie niezdolności do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji.
Nadmieniam, że we wcześniejszym „zaświadczeniu o stanie zdrowia” ( z dnia 16.01.2014 ) przedłożonych w Zus, co miało miejsce jeszcze podczas trwania świadczenia rehabilitacyjnego w części 4.”Ocena wyników leczenia i rokowanie” lekarz wpisał, że „wskazane przedłużenie świadczenia rehabilitacyjnego lub okresowa renta”.
W świetle tego mam pytania:
– czy powinnam się jednak odwołać – wnieść sprzeciw do komisji lekarskiej ZUS i czekać na decyzję?
– czy jednocześnie powinnam się zarejestrować w Urzędzie Pracy aby w trakcie pobytu w szpitalu na operacji mieć prawo do zasiłku chorobowego?
– czy jedno nie wyklucza drugiego ?
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 30 maja 2014 o 09:29 powiedział:
odwołanie do komisji ZUS nie wyklucza zarejestrowania się w Urzędzie Pracy. Stąd najlepiej wykonać obydwie czynności, czyli odwołać się i zarejestrować we właściwym Urzędzie Pracy.
Odpowiedz ↓	anonissmuss w dniu 31 maja 2014 o 07:48 powiedział:
Zarejestrowanie się w Urzędzie Pracy daje prawo do tzw. „kuroniówki” a nie do zasiłku chorobowego (tak jak to ujęłaś w e-mailu, podejrzewam, że przez pomyłkę). Co do tego co napisał P. Krzysztof Bogusz, że można równolegle złożyć Sprzeciw i rejestrować się w U.P. to nie jest to chyba tak do końca pewne. Dlatego, że były przypadki , że należało zakończyć sprawę przed ZUS a w dalszej kolejności ewentualnie rozpocząć rejestrację w U.P. A zakończenie sprawy przed ZUS to albo uprawomocnienie się decyzji lek. orzecznika ZUS (pierwsza instancja), i następuje to w chwili wygaśnięcia terminu na złożenie Sprzeciwu (jest to chyba 2 tyg.) Albo złożenie Sprzeciwu (druga instancja) i dopiero po jego rozpatrzeniu czyli zakończeniu postępowania przed ZUS można się rejestrować w U.P. Drugą kwestią jest ubezpieczenie zdrowotne, które będzie od Ciebie wymagane w czasie pobytu w szpitalu. Z tego co się orientuję to masz prawo do ubezpieczenia przez ok. 6 m-cy od wygaśnięcia świadczenia, ALE NA ILE TO JEST PEWNE TO JUŻ NIE WIEM. Może ktoś się do tej kwestii odniesie.
Co do kwestii samego odebrania świadczenia to ZUS ma obowiązek uzasadnienia dlaczego odbiera świadczenie. Wynika to jednoznacznie z wyroku Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 11 lipca 2013 r., sygn. akt III AUa 388/13, którego sentencja brzmi:
Odpowiedz ↓	mirek w dniu 30 maja 2014 o 16:19 powiedział:
Mam 52 lata ,stopień niepełnosprawności – umiarkowany /do 2016 r./ ,byłem na rencie inwalidzkiej 1997-2000r.Lecze się od 30 lat mam depresje i inne choroby..Pracowałem zatrudniony jako osoba niepełnosprawna w administracji do 30 grudnia 2013 r./umowa na czas określony/.20 grudnia 2013 r. ponowiła się jedna z chorób na które choruję/od tego okresu jestem ciągle na zwolnieniu lekarskim -pobieram zasiłek. chorobowy.do 9.06.2014r.Dnia 5.03.2014 r. zostałem skierowany na badania do konsultanta ZUS / badały mnie 2 osoby/ uznały za zasadne zwolnienie lekarskie bo zasiłek do dziś wypłacają..Dnia 17 .04.2014 r. otrzymałem pismo od ZUS ,że zasiłek chorobowy 182 dni wykorzystam z dniem 09.06.2014 r. ,poinformowano mnie jeśli niezdolnośc do pracy nadal jest ubiegać sie można o świadczenia rehabilitacyjne.lub też ubiegac się o rente z tytulu niezdolnosci do pracy. Poinformowano ,że nie należy składać wniosku o swiadczenie rehabilitacyjne w przypadku ubiegania się o rentę.W dniu 24 04.2014 r, zlozłem wniosek o rentę z dokumentacją o stanie zdrowia od lekarzy leczących..Dnia 15.05.2014 r. zostałem wezwany na badania do orzecznika ZUS ,rzecznik zbadał mnie i skierował na dzien 19.05.2014r. na badania psychologiczne .Żadnej informacji nie udzielono mi . W dniu dzisiejszym dzwoniłem do ZUS ,udzilonomi tylko informacji ,że rzecznik uznał mnie za zdolnego do pracy -ale decyzje prześlą do mnie niedługo.
Czas zasiłku chorobowego mija 9.06.2014 r. jak nie przyznają mi renty ani świadczeń rehabilitacyjnych – co wtedy robić .Dalsze dostarczanie zwolnien lekarskich po 9.06.2014.r. -chyba już nic nie da .Bardzo proszę o poradę.
Odpowiedz ↓	anonissmuss w dniu 3 czerwca 2014 o 14:47 powiedział:
Z załączonej relacji wynika, że mamy dwie sprzeczne ze sobą decyzje: z jednej strony umiarkowany stopień niepełnosprawności czyli pracy jedynie na stanowiskach przystosowanych (Dz.U. 1997 Nr 123 poz. 776-USTAWA z dnia 27 sierpnia 1997 r.:Art. 4.2. Do umiarkowanego stopnia niepełnos -prawności zalicza się osobę z naruszoną sprawnością organizmu, niezdolną do pracy albo zdolną do pracy jedynie w warunkach pracy chronionej lub wymagającą czasowej albo częściowej pomocy
innych osób w celu pełnienia ról społecznych.), a z drugiej strony ZUS decyduje o zdolności do pracy na otwartym rynku pracy, czyli bez przeciwwskazań. A to oznacza narażenie na pogorszenie zdrowia !!!
Wobec powyższego należałoby koniecznie domagać się od ZUS uzupełnienia tej decyzji o uzasadnienie sporządzone zgodnie z Kodeksem Postępowania Administracyjnego. Kwestię jak powinno wyglądać uzasadnienie poruszył Sąd Apelacyjny w Rzeszowie z dn. 11 lipca 2013 r., sygn. akt III AUa 388/13, którego sentencja brzmi:
Odpowiedz ↓	mirek w dniu 3 czerwca 2014 o 08:49 powiedział:
Otrzymałem wczoraj orzeczenie od lekarza orzecznika ZUS.- W oparciu o obowiązujące przepisy ustalono;Nie jest Pan niezdolny do pracy. W uzasadnieniu napisano miedzy innymi ,że orzeczenie zostalo wydane po przeprowadzeniu bezpośredniego badania dokonaniu analizy przedstawionej dokumentacji medycznej.Orzeczono ; technik budowlany z wywiadem dysfunkcji psychicznych potwierdzonych badaniem psychologicznym ,ze współistniejącymi dysfunkcjami innych układów .W/w dysfunkcje w niewielkim stopniu naruszają sprawność organizmu i nie skutkują ustaleniem długotrwałej niezdolności do pracy zgodnie z kwalifikacjami.
Dziś napisałem sprzeciw do komisji lekarskiej ZUS – korzystając ze wzoru zamieszczonego w bazie wiedzy.
W ZUS mówiono mi ,że jeśli odmówią renty to powinni przyznać świadczenia rehabilitacyjne a tymczasem nic mi nie przyznali.
Odpowiedz ↓	anonissmuss w dniu 3 czerwca 2014 o 15:18 powiedział:
Dysfunkcje psychiczne potwierdzone badaniem psychologicznym (dobrze by było ugruntować to jeszcze testami organicznymi) wykluczają samodzielną pracę umysłową bez nadzoru a taką jest praca technika czyli średniego personelu technicznego. Użyte przez ZUS określenie :”nie skutkują ustaleniem długotrwałej niezdolności do pracy” jako uzasadnienie dla nie przyznania renty pozostaje bez związku z ustawą o rentach. Ustawa ta mówi, że rentę przyznaję się nie dlatego, że mamy do czynienia z długotrwałą czy krótkotrwałą niezdolnością do pracy a niezdolnością w ogóle – art 12 ustawy:1. Niezdolną do pracy w rozumieniu ustawy jest osoba, która całkowicie lub częściowo
utraciła zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu.
Krótko mówiąc ZUS potwierdza niezdolność do pracy ale, że nie jest długotrwała to renta się nie należy, a przyjęcie takiego „czasowego” kryterium jest niezgodne z ustawą.
Nie przyznanie świadczenia rehabilitacyjnego wynika chyba z braku wniosku o jego przyznanie.
Odpowiedz ↓	milena w dniu 11 czerwca 2014 o 08:40 powiedział:
Witam serdecznie, od 5 lat mam orzeczoną III grupę inwalidztwa ze wzgl na chorobę kręgosłupa. Od tamtej pory mój stan zdrowia znacznie się pogorszył- przebywałam 8 razy długotrwale na oddziałach szpitalnych, rehabilitacji oraz sanatoriach. Opinia lekarzy prowadzących oraz wypisy z poszczególnych szpitali jednoznacznie potwierdzają,iż stan mojego zdrowia znacznie się pogorszył. Złożyłam zatem wniosek o orzeczenie II grupy inwalidztwa- jestem osobą pracującą, jednak ciężko mi, często muszę robić sobie przerwy, nieustannie zażywam leki, a orzeczenie II grupy mogłoby mi nieco ulżyć- dłuższa przerwa w pracy, mniej godzin, ulga na leki. Myślałam,iż ma ku temu twarde podstawy, jednak lekarz orzecznik negatywnie rozpatrzył mój wniosek argumentując iż nie stwierdził pogorszenia stanu zdrowia ( wbrew wszystkim opiniom dołączonym do wniosku i dokumentacji medycznej, wyników badań itp). Chcę napisać odwołanie jednak nie bardzo wiem na jaką podstawę prawną mogłabym się powołać. Czy mogłabym prosić o pomoc jak to napisać, jakich argumentów użyć? Będę bardzo wdzięczna
Odpowiedz ↓	anonissmuss@gmail.com w dniu 12 czerwca 2014 o 17:41 powiedział:
W pierwszej kolejności trzeba zwrócić uwagę, że obecnie nie ma trzech grup inwalidzkich a jedynie dwie (ustawa o rentach rozdz. 3 art. 12). Prawo do odwołania do sądu wynika wg. mnie z Konstytucji i raczej nie trzeba w pozwie wymieniać pdst. prawnej, która prawdopodobnie jest wymieniona na końcu decyzji ZUS.
W pozwie do sądu pracy o podwyższenie grupy można oprzeć na stwierdzeniu, że stan zdrowia uległ pogorszeniu i udowadniamy to poprzez porównanie wyników badań takich jak rezonans magnetyczny, elektromiografia mięśni (badanie dotyczy odnerwienia mięśni które często jest powikłaniem ch. kręgosłupa), tomograf itp. Kluczowe w takim wypadku jest pogłębienie penetracji kanału kręgowego przez wypadnięte dyski, pojawienie się nowych przepuklin/wypuklin w innych odcinkach kręgosłupa, progresja choroby zwyrodnieniowej kręgosłupa w postaci nowych tzw. osteofitów i ich kontakt z pniami nerwowymi wychodzącymi z kręgosłupa, objęcie chorobą zwyrodnieniową dłoni (badanie RTG). Taki kierunek jest o tyle korzystny, że opiera się na dowodach materialnych, które trudno podważyć.
Odpowiedz ↓	mirek w dniu 25 czerwca 2014 o 19:34 powiedział:
W dniu dzisiejszym stawiłem się na komisję lekarską ZUS / napisałem sprzeciw do komisji lekarskiej ZUS /.Badało mnie 3 lekarzy ok.łącznie 40 min. na koniec badań powiedzieli ,że decyzje przyślą pocztą .
Mam pytanie jaki termin ZUS ma na przesłanie w/w odpowiedzi ,bo zarejestrowałem się w Urzędzie Pracy jako bezrobotny /do 9 06.2014 miałem zasiłek chorobowy /,żeby nabyć prawo do ubezpieczenia. W Urzędzie powiedziałem jak sytuacja moja wygląda ,powiedzieli jak do 9.07. 2014 r. się wyjaśni wszystko to będą wiedzieli co robić czy wydawać decyzję czy nie jako bezrobotnego?. Zastanawiam się czy dobrze zrobiłem ,ale nikt w tej kwestii nie chciał się wypowiadać ani ZUS ani UP.
Może doradzicie mi .
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 26 czerwca 2014 o 11:44 powiedział:
przede wszystkim nie ma żadnych przeszkód przed tym, aby być jednocześnie zarejestrowanym w Urzędzie Pracy i starać się o świadczenie z ubezpieczenia społecznego. Jedno drugiego nie wyklucza. Jedynie uzyskanie statusu bezrobotnego nie może uzyskać osoba, która nabyła prawa do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy, renty szkoleniowej, renty socjalnej, renty rodzinnej w wysokości przekraczającej połowę minimalnego wynagrodzenia za pracę, po ustaniu zatrudnienia, innej pracy zarobkowej, zaprzestaniu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej, nie pobiera zasiłku przedemerytalnego, świadczenia przedemerytalnego, świadczenia rehabilitacyjnego, zasiłku chorobowego lub zasiłku w wysokości macierzyńskiego. W Pana jednak przypadku postępowanie przed organem rentowym nie zostało zakończone, stąd Urząd Pracy nie powinien robić żadnych problemów przy rejestracji.
Mało tego informuję, iż nawet otrzymywanie renty z tytułu niezdolności do pracy można połączyć z równoczesnym osiąganiem dochodów (np. z tytułu pracy), przy czym ich wysokość może mieć wpływ na ewentualne zmniejszenie wysokości renty lub jej wstrzymanie.
Odpowiedz ↓	mirek w dniu 4 lipca 2014 o 11:42 powiedział:
Dziś otrzymałem orzeczenie komisji lekarskiej: Nie jest Pan niezdolny do pracy.
Uzasadnienie :Wykształcenie średnie techniczne-technik budowlany,pracował jako pracownik umysłowy od 01.2014 zarejestrowany jako bezrobotny,z wieloletnim wywiadem nadciśnienia tętniczego,żylaków kk.dolnych,po przebytym w 2006 r. urazie barku prawego,leczony z powodu zburzeń afektywnych i lękowych.U ubezpieczonego naruszone zostały funkcje organizmu z zakresu:psychiczne,układu krążenia,nerwowo-mięśniowo-szkieletowego.Potwierdza to badanie podmiotowe,przedmiotowe oraz dokumentacja w aktach w tym konsultacja specjalistyczna konsultanta ZUS.W/w dysfunkcje naruszają sprawność organizmu w stopniu niewielkim i mają charakter przewlekły stabilny.Ubezpieczony wymaga leczenia specjalistycznego ,jednakże schorzenia nie upośledzają sprawności organizmu w stopniu by był on długotrwale niezdolny do pracy.
Nie rozumiem dlaczego komisja nie odniosła się nawet do oświadczenia złożonego do nich w/s świadczeń rehabilitacyjnych ? W uzasadnieniu piszą ,że od 01.2014 jestem zrejetrowanym bezrobotnym -co jest nieprawdą – do 09.06.2014 r. byłem na zasiłku chorobowym .Zarejestrowałem się do Urzędu Pracy dn. 10.06.2014 r. – żeby nabyć świadczenia lecznicze.
Ponadto ZUS w załączeniu przysłał mi pismo w którym m.innymi pisze ,że odmawia przyznania renty ponieważ
-Komisja Lekarska ustaliła ,że jestem Pan niezdolny do pracy . Jednocześnie informują ,iż w dziesięcioleciu na dzień zgłoszenia wniosku posiadam staż pracy wynoszący 3 lata 2 dni.
Na podstawie dow. dołączonych do wniosku Zakład przyjął;
-nieskladkowe 1lat ,3m-ce,5 dni
-skladkowe 19lat 2 – mce,19 dni
staż sumaryczny 20 lat ,5 m-cy,24 dni Nie bardzo rozumiem o co tu chodzi? Prawdą jest ,że w okresie renty inwalidzkiej 1997-2000 na ,której przebywałem ,/ nie przedłużono mi renty odwoływałem się / po tym okresie dłuższy okres mimo ,że byłem zarejestrowany jako poszukujący pracy nie mogłem jej otrzymać . Czy to ma jakiś teraz wpływ? Bardzo proszę o poradę ,podpowiedz co robić dalej.
Dziękuje bardzo i pozdrawiam..
Odpowiedz ↓	mirek w dniu 5 lipca 2014 o 08:21 powiedział:
Pomyłkowo napisałem iż ZUS w załączniku do orzeczenia komisji lekarskiej :-Komisja Lekarska ustaliła ,że jestem Pan niezdolny do pracy . : Winno być
-Komisja Lekarska orzeczeniem z dn.25.06.2014r. ustalila ,iż nie jest Pan niezdolny do pracy.:
Może ,też istotą będzie fakt ,że w uzasadnieniu orzeczeniu komisji dosłownie piszą , – : że pracował jako pracownik umysłowy do 1997 i 2012 do 12.2013 ,od 01.2014 zarejestrowany jako bezrobotny – :./nieprawdą jest ,że zarejestrowałem się jako bezrobotny od 01.2014 r. ,do 09.06.2014 byłem na zasiłku chorobowym ,zarejestrowałem się 10.06.2014 r./po ustaniu zasiłku chorobowego / – żeby nabyć prawa do świadczeń leczniczych /
ZUS w swym piśmie w uzasadnieniu powołuje się na art.57 w związku zart.58 ustawy emerytalnej renta z tytułu niezdolności do pracy..ZUS jak mi się wydaje chce wykazać ,że niezdolność moja do pracy powstała z chwilą złożenia teraz wniosku o przyznanie renty z dn.24.04.2014 r. /byłem na rencie 1997-2000/ i ciągle leczę się od prawie 30 lat oraz że nie posiadam aktualnie wymaganego tego 5 letniego okresu składkowego z ostatniego dziesięciolecia /mam 3 lata 2 dni/.
Bardzo proszę o poradę ,podpowiedz – jak to w mojej sytuacji wygląda od strony prawnej.
Bardzo dziękuje i pozdrawiam..
Odpowiedz ↓	mirek w dniu 8 lipca 2014 o 10:21 powiedział:
Z tym ZUS-em robi się coraz ;weselej;.Dzwoniłem do nich 4.07.2014 /jak otrzymałem orzeczenie/ z prośbą o udostępnienie /kopie,wgląd/ dokumentów przedstawionych prze ze mnie dla ZUS. ,które będą potrzebne do napisania odwołania do Sądu w szczególności : zaświadczeń lekarskich / 5 szt. / o stanie mego zdrowia wystawionych przez lekarzy mnie leczących oraz zapoznanie się z opinią konsultanta z dn. 19.05.2015. /na które powołuje się komisja lekarska/.Potwierdzono ,że udostępnią w środę /9.07.2014./ .Dziś dzwonią i mówią ,że jednak nie udostępnią ,bo akta są u orzecznika ZUS w/s świadczeń rehabilitacyjnych.Ponadto poinformowano mnie ,że i tak tych dokumentów nie wydadzą bo to własność ZUS – jak odwołam się do Sadu cała dokumentacja zostanie dla Sądu przekazana.
Teraz to już nie wiem tak naprawdę o co tu chodzi ? Termin 30 dniowy odwołania do Sadu biegnie ,ZUS rozpatruje teraz /z tego co zrozumiałem wypowiedz w ZUS / sprawę świadczeń rehabilitacyjnych ?
Czy mogę w związku z tym złożyć odwołanie do Sadu w/s nieprzyznania mi renty ? Proszę o poradę Dziękuję i pozdrawiam
Odpowiedz ↓	admin_1 w dniu 8 lipca 2014 o 13:09 powiedział:
Odwołanie od decyzji ZUS może Pan złożyć nawet nie mając żadnych dokumentów. ZUS prześle do sąd akta i wtedy trzeba będzie sprawdzić co w nich jest i ewentualnie rozbudować żądania zawarte w odwołaniu.
Odpowiedz ↓	anonissmuss@gmail.com w dniu 8 lipca 2014 o 14:37 powiedział:
Co do tego wymogu wykazania się ok. 5 lat pracy w ok. ostatnich 10 lat od chwili składania wniosku o rentę to proszę zwrócić uwagę na art. 58,2. Art. ten mówi, że ok. 10 lat nie obejmuje tego ok. gdzie było się na:rencie, rencie szkoleniowej lub rodzinnej. Oznacza, że ten ok.10 lat gdzie będziemy szukać tych 5 lat ulega poszerzeniu o ten czas gdy byliśmy na jednej z w/w rent. Dobrze to uwzględnić i jeszcze raz przeliczyć. Niezależnie od tego, proszę zwrócić uwagę, że ustawa o rentach w Art. 61.mówi,że -Prawo do renty, które ustało z powodu ustąpienia niezdolności do pracy, podlega przywróceniu, jeżeli w ciągu 18 miesięcy od ustania prawa do renty ubezpieczony ponownie stał się niezdolny do pracy.
Odpowiedz ↓	Terenes w dniu 9 lipca 2014 o 15:58 powiedział:
Witam, a ja mam pytanie dotyczące co należy pisać w uzasadnieniu?? czy tylko przedstawiać badania, których nie wzięto pod uwagę czy można napisać zachowanie lekarza orzecznika – który stwierdził między innymi cyt” że mam nie udawać blondynki” już resztę rażącego zachowania tu nie będę opisywać……ale właśnie czy mam to też ująć w tym sprzeciwie – opisać cała sytuacje lekarza, jego odzywki i przyjęcie mnie na holu przed gabinetem, zostałam wyproszona z gabinetu i dalsze przekazywanie dokumentacji medycznej odbyło się przed gabinetem wśród innych pacjentów.
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 14 lipca 2014 o 10:41 powiedział:
w uzasadnieniu sprzeciwu może Pani podnosić wszelkie okoliczności związane z samym badaniem, tudzież sposobem jego przeprowadzenia, oraz wskazać na dokumenty medyczne, których lekarz nie wziął pod uwagę.
Odpowiedz ↓	anna w dniu 11 lipca 2014 o 10:27 powiedział:
skłądałam wniosek o rente,jestem juz po badaniu lekarza orzecznika i otrzymałam odpowiedz ,która brzmi:nie jest pani nie zdolna do pracy,uzasadnienie(w skrócie):naruszenie sprawności organizmu nie powoduje długotrwałej niezdolności do pracy,moze być leczone z wykorzystaniem zasiłku chorobowego (po pod. zatrudnienie).nie wiem jak mam to rozumiec,jestem zdolna do podjecia pracy ale moge zaraz po zatrudnieniu isc na zasiłek chorobowy?o co chodzi?jestem po dwóch operacjach kregosłupa,MRI nie wykazuje poprawy a wrecz przeciwnie,niestety na to schorzenie wiele ludzi choruje i stara się o rente i niestety jej nie otrzymuje,nie wiem czy powinnam sie odwołać .Prosze o pomoc,dlaczego orzecznik tak napisał,pozdrawiam Anna
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 14 lipca 2014 o 10:38 powiedział:
konieczne jest sporządzenie sprzeciwu od takiego orzeczenia do komisji lekarskiej ZUS. Może Pani skorzystać z dostępnych na blogu wzorów lub zwrócić się o płatne sporządzenie sprzeciwu poprzez lexmarket.pl lub maila: sekretariat@kancelariars.pl.
Przy czym proszę pilnować terminu na złożenie sprzeciwu, który wynosi 14 dni i liczy się od dnia odebrania orzeczenia lekarza orzecznika ZUS.
Odpowiedz ↓	Anna w dniu 14 lipca 2014 o 16:51 powiedział:
serdecznie dziękuje,zamierzam podjąć walkę,pozdrawiam
Odpowiedz ↓	mirek w dniu 12 lipca 2014 o 05:43 powiedział:
Odwalanie do Sądu złożyłem w ZUS 10.07.2014 r. Dnia 11.07.2014 r. otrzymałem wezwanie do lekarza orzecznika ZUS na badanie na 16.07.2014 r.Ponadto 11.07.2014 r. otrzymałem też decyzje ze Starostwa o uznaniu mnie za osobę bezrobotną oraz przyznanie praw do zasiłku od 10.06.2014 r.
Co teraz powinno się robić ?Proszę o poradę.
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 14 lipca 2014 o 10:48 powiedział:
przede wszystkim musi Pan iść na badanie na 16.07.2014r. Poza tym co do zasady nie musi Pan nic innego robić – co do uznania za bezrobotnego wypowiadałem się już 26.06.2014r. Skoro odwołanie do Sądu złożył Pan już w ZUS to teraz organ rentowy musi niezwłocznie przekazać akta do Sądu. Na marginesie jedynie dodam, że dziwne jest wezwanie do kolejne badanie ale jeżeli już jest to trzeba się na nie stawić. Więcej bez przeglądnięcia dokumentów nie potrafię pomóc.
Odpowiedz ↓	mirek w dniu 16 lipca 2014 o 12:23 powiedział:
Dziś stawiłem się na to wezwanie na badanie .Trwało dosłownie 15 min. ,żadnych badań ,zapytał orzecznik czy w ciągu 3-tyg. jest jakieś pogorszenie /3-tyg. komisja lekarska była/ ,potwierdziłem i przedstawiłem zaświadczenie od pulmonologa o podejrzeniu astmy oskrzelowej i skierowaniu mnie do poradni alergologicznej na wykonanie testów alergologicznych z rozpoznaniem dychawica oskrzelowa kod ICD 10j45 .
Orzecznik podał mi orzeczenie do podpisu. Powiedział ,że podtrzymuje decyzje komisji lekarskiej iż nie jestem Pan niezdolny do pracy uzasadnił to ,że niesprawność jest lekka lecz niedługotrwała .Nie czytałem tego orzeczenia tylko poszedłem na parking /bo czekał na mnie brat który mnie przywoził -mam 130 km. do tego ZUS/ Wyjeżdżając z parkingu ZUS ,orzecznik do nas podbiegł i prosił o zwrot tego orzeczenia bo było wystawione na inną osobę /rzeczywiście bylo tam inne nazwisko/.Zwróciłem te orzeczenie dla orzecznika i pojechałem do domu.
Zastanawiam się ,czy powinienem zawrócić i czekać na wydanie nowego orzeczenia -jak teraz zrobić ,czy ZUS powinno mi przesłać nowe orzeczenie ? Jak teraz postępować czy składać sprzeciw od tego orzecznika -jeśli napisałem odwołanie do Sądu 10.07.2014 r. w/s nieprzyznania renty.
W ogóle te postępowanie ZUS jet takie dziwne. 03.06.2014. r złożyłem oświadczenie do celów rehabilitacyjnych wraz z sprzeciwem do komisji lekarskiej od orzeczenia lekarza orzecznika /mam potwierdzenia/. Komisja lekarska nie wypowiedziała się odnośnie świadczeń rehabilitacyjnych Dopiero jak 10 .07.2014 r. złożyłem odwołanie do Sądu to 11.07.2014 r. otrzymałem zgłoszenie do stawiennictwa się dn. 16.07.2014 r na badania do orzecznika ZUS. Termin na wydanie decyzji w/s świadczeń rehabilitacyjnych z tego co ZUS podawał to 30 dni.W moim przypadku złożyłem oświadczenie 03.06.2014 r. a dopiero 16.07.2014 r wyznaczono termin badań. – czy to ma jakieś znaczenie w tym wszystkim.? Proszę o podpowiedz bo sam już nic nie rozumiem o co dla ZUS tak naprawdę chodzi ? Dziękuje i pozdrawiam .
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 18 lipca 2014 o 07:59 powiedział:
jeżeli ostatecznie nie otrzymał Pan żadnego orzeczenia, bo lekarz Panu je zabrał na „parkingu”, to nie ma od czego się odwoływać. Pytanie jednak co Pan w takim razie podpisał będąc jeszcze w gabinecie skoro Pan orzeczenia w ogóle nie przeczytał. Może warto byłoby zadzwonić do organu rentowego i postarać się coś dowiedzieć – w końcu jak Pan piszę oddział oddalony jest przeszło 100km. Poza tym nie jestem Panu wstanie więcej pomóc bez przeglądnięcia dokumentów. Jeżeli jest Pan zainteresowany to może Pan przesłać mailem skan wszystkich dokumentów, orzeczeń, decyzji i innych, bo tylko wtedy będę mógł udzielić Panu kompletnej porady.
Odpowiedz ↓	halina w dniu 17 lipca 2014 o 17:00 powiedział:
Mam orzeczenie o stopniu niepełnosprawności na stałe 05-R.Niepełnosprawność istnieje od 2006 r.W lutym tego roku podczas wykonywania pracy, uległam wypadkowi.Skutkiem wypadku było złamanie kompresyjne trzonu L 1, z obniżeniem jego wysokości do 17 mm.Leczył mnie lekarz- specjalista ortopedii i chirurgii urazowej.Po 2 i pół miesiącach wróciłam do pracy, ale niestety pracuję w ortezie tułowia sztywnej wysokiej z fiżbinami zleconej przez lekarza ortopedę.W czerwcu byłam na badaniu orzecznika ZUS,również w ortezie.Orzecznik,nawet nie zwrócił uwagi na kręgosłup,nie badał go,tylko zmierzył obwód nóg w 4 miejscach,powiedział że to nie było złamanie i za parę minut wystawił orzeczenie.W orzeczeniu napisał ; w oparciu o obowiązujące przepisy ustalono 0% uszczerbku na zdrowiu spowodowanego skutkami wypadku przy pracy.A w opisie naruszenia sprawności organizmu ; bez objawów dysfunkcji kręgosłupa lędźwiowego.Dowiedziałam się, że orzecznikiem był psychiatra.Złożyłam sprzeciw od orzeczenia lekarza orzecznika i czekam co będzie dalej.
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 18 lipca 2014 o 07:49 powiedział:
czyli tak jak Pani napisała – trzeba poczekać na orzeczenie komisji lekarskiej ZUS i następnie decyzję. Jeżeli nadal będzie nie po Pani myśli, to pozostanie odwołanie od decyzji do sądu i zawnioskowanie o biegłych lekarzy sądowych z zakresu ortopedii/chirurgii.
Odpowiedz ↓	mirek w dniu 18 lipca 2014 o 13:30 powiedział:
W dniu wczorajszym 17.07.2014 r. dzwoniłem do tego ZUS ,powiedziałem o całej sytuacji i prosiłem o przesłanie mego właściwego orzeczenia .Poinformowano mnie ,że orzeczenie prześlą do mnie za potwierdzeniem odbioru .Jednocześnie zapytałem kiedy mogę oczekiwać decyzji w tej sprawie ,nie udzielono mi odpowiedzi. Nadmieniono ,że oświadczenie do celów rehabilitacyjnych otrzymali od inspektoratu ZUS /do którego podlegam,gdzie składałem dn.03.06.2014 r. dokumentacje -mam potwierdzenie wpływu/ / dopiero miesiąc po dacie mego złożenia dn. 04.07.2014 r. – .czym jestem bardzo zdziwiony.
Odpowiedz ↓	anonissmuss@gmail.com w dniu 21 lipca 2014 o 15:22 powiedział:
Decyzje ZUS jak i postępowanie przed nim podlegają Kodeksowi Postępowania Administracyjnego zarówno co do terminów, poprawności uzasadnienia itp. Więcej nt. w starszych mailach na tym blogu.
Odpowiedz ↓	mirek w dniu 22 lipca 2014 o 08:40 powiedział:
Dziś 22.07.2014 r. otrzymałem orzeczenie lekarza orzecznika ZUS:
W oparciu o obowiązujące przepisy ustalono: – Nie jest Pan niezdolny do pracy –
Uzasadnienie: Orzeczenie wydane po przeprowadzeniu bezpośredniego badania i dokonaniu analizy przedstawionej dokumentacji medycznej w tym: zaświadczeń. o stanie zdrowia wystaw. przez lekarzy leczących w dniach :2014 / wyników badan dodatkowych :2014 / w oparciu o opinie konsultanta ZUS z dn. 19.05.2014 .
Przy dokonaniu ustaleń orzeczniczych uwzględniono : ubezp.lat 52 ze skargami na bóle głowy,zaburzenia adaptacyjno-depresyjne-leczony w PZP z częściowa poprawą stanu zdrowia,choroba zwyrodnieniowa stawów i kręgosłupa ,choroba zaporowa-spirometria prawidłowa -psychiczne. Potwierdza to badanie podmiotowe,przedmiotowe-sprawny ruchowo,prawidłowo zorientowany oraz badania dodatkowe tj. w dokumentacji badania specjalistyczne. W/w dysfunkcje naruszają sprawność całego organizmu w stopniu : – lekkim – . W/w dysfunkcje mają charakter-przewlekły i w porównaniu do poprzedniego badania orzeczniczego nie zmieniło się .Istniejace schorzenia spowodowało w niewielkim ,nieistotnym stopniu naruszenia sprawności organizmu.Brak podstaw do ustalenia uprawnień do świadczenia rehabilitacyjnego-zdolny do pracy zgodnie z kwalifikacjami jako pracownik biurowy. Badany prawidłowo zorientowany ,ruchowo sprawny.
Nie wiem już co o tym myśleć.Po pierwsze lekarz mnie w ogóle nie badał / czym bylem b. zdziwiony całość 15 min / , dał do podpisu nie moje orzeczenie ,które na parkingu przy wyjeździe do domu zabrał,teraz kwalifikuje mnie jako pracownika biurowego /jestem tech. budowlanym -średni personel techniczny/, ze stwierdzeniem orzecznika :W/w dysfunkcje mają charakter-przewlekły i w porównaniu do poprzedniego badania orzeczniczego nie zmieniło się .: – nie zgadzam się,bo przedstawiłem zaświadczenie od pulmonologa o podejrzeniu astmy oskrzelowej i skierowaniu mnie do poradni alergologicznej na wykonanie testów alergologicznych z rozpoznaniem dychawica oskrzelowa kod ICD 10j45 . a ostatnia komisja lekarska była 3 tyg. od tego badania.
Bardzo proszę o poradę ,podpowiedz – bo takie postępowania ZUS nie rozumiem .
Odpowiedz ↓	anonissmuss@gmail.com w dniu 22 lipca 2014 o 16:02 powiedział:
W pierwszej kolejności należy zakończyć diagnostykę. Czyli alergologia-testy i wykrycie alergenu, badanie rezonansem kręgosłupa i ocena czy zmiany zwyrodnieniowe (osteofity, dyskopatie) są w kontakcie z pniami nerwowymi. Jeżeli choroba zwyrodnieniowa dotyczy stawów ręki to praca w biurze czyli pisanie, kreślenie jest wykluczona w związku z dolegliwościami bólowymi tychże stawów (choroba zwyrodnieniowa może mieć podłoże genetyczne, co można udowodnić badaniami genetycznymi ogólnie dostępnymi). Jeżeli dotąd nie pracował P. w biurze to stwierdzenie użyte przez ZUS, że może P. pracować w biurze ma charakter hipotezy. Co do wykorzystywania przypuszczeń to Sąd Najwyższy w W-wie sygn. akt II URN 35/95 z dn.19.10.1995r. jednoznacznie stwierdził, że „dla rozstrzygnięcia sprawy mają wyłącznie znaczenie rzeczy istniejące w chwili orzekania”. Zaburzenia depresyjne wykluczają możliwość pracy na samodzielnym stanowisku pracy o charakterze umysłowym.
Polecam opracowania z zakresu medycyny pracy.
Odpowiedz ↓	mirek w dniu 22 lipca 2014 o 21:41 powiedział:
Komisja lekarska ZUS z dn. 25.06.2014 r. orzekła:… : Wykształcenie średnie techniczne-technik budowlany,pracował jako pracownik umysłowy do 1997 i od 2012 do 12.2013 ,z wieloletnim wywiadem nadciśnienia tętniczego,żylaków kk.dolnych,po przebytym w 2006 r. urazie barku prawego,leczony z powodu zburzeń afektywnych i lękowych.U ubezpieczonego naruszone zostały funkcje organizmu z zakresu:psychiczne,układu krążenia,nerwowo-mięśniowo-szkieletowego.Potwierdza to badanie podmiotowe,przedmiotowe oraz dokumentacja w aktach w tym konsultacja specjalistyczna konsultanta ZUS.W/w dysfunkcje naruszają sprawność organizmu w stopniu niewielkim i mają charakter przewlekły stabilny.Ubezpieczony wymaga leczenia specjalistycznego ,jednakże schorzenia nie upośledzają sprawności organizmu w stopniu by był on długotrwale niezdolny do pracy.:..
Skierowanie mam na wykonanie testów alergicznych ,zarejestrowany jestem w kolejce dopiero na 11.06.2015 r. Rezonans kręgosłupa mam z 26-03-2013 r. /jest w aktach ZUS/ :lordoza ledzwiowa zniesiona,przodozmyk I st.na poz. L3-4,tendencja do tyłozmyku na wys.L5-S1,krazki m-k L1/2,L3/4,L5/S1 z cechami zmian zwyrodnieniowych w postaci obniżenia sygnału:krązek L5/S1 o obnizonej wys.:krązek L4/5 czesciowo odwodniony ,drobne zmiany zwyrodnieniowowytworczena krawedziach pow.staw.trzonów i w stawach m-k,centralna przepuklina krązka m-k L1/2z tendencją do sekwencji z modelacją worka oponowego,tylne uwupuklenie krazka L3/4 z niewielką modelacją worka oponowego,centralna lateralizacja na lewo przepuklina krążka L4/5 z modelacja wor.oponowego i przewezeniem obu otworów m-k,przepuklina centralna krązka L5/S1 bez istotnej modelacji worka opon.,ostre ustawienie kości krzyżowwej.
Badanie ENG / jest w aktach ZUS/ nie bede opisywał szczegolowo bo troche tego jest . Wniosek : wynik badania wskazuje na uszkodzenie włókien czuciowych n.łokciowego prawego oraz włókien czuciowych i ruchowych nerwu pośrodkowego prawego w odcinku dystalnym. Ortopeda -traumatolog w zaśw. o stanie moim zdrowia /akta ZUS/ rozpoznaje: stan po zerwaniu miesnia rotorów barku z parezą nerwu lokciowego i posrodkowego.Dyskopatia wielo…L/S z zespolem …../nie mogę rozczytać/.Zakwalifikowany do leczenia operacyjnego kregosłupa L/S
Komisja lekarska ZUS wydaje mi się inaczej trochę klasyfikuje niż ten lekarz orzecznik ZUS.
Jak to powinno być ,kto tu ma rację ?
Proszę o poradę. Dziekuje i pozdrawiam.
Odpowiedz ↓	anonissmuss@gmail.com w dniu 24 lipca 2014 o 14:43 powiedział:
Odebranie P. renty w takim kontekście chorobowym jest bezprecedensowym draństwem .
Zacząć wypada od wynika ElektroNeurografii, gdzie stoi jak byk, że ma P. uszkodzony w zakresie ruchowym nerw pośrodkowy, co wyklucza m.in. prawidłowe zginanie palców. W takiej sytuacji efektywna praca w charakterze pracownika biurowego czy jakiegokolwiek innego gdzie właśnie palce/dłonie są kluczowe w pracy JEST NIE WYKONALNA !!! W takiej sytuacji pozbawienie prawa do renty to ograniczenia prawa do życia, BO NIBY JAK MA P. POZYSKIWAĆ ŚRODKI DO ŻYCIA?!
Konstytucja RP gwarantuje obywatelom prawo do życia co przekłada się na prawo do bezpiecznej pracy. Bezpiecznej pracy czyli takiej, która nie doprowadzi do pogorszenia się zmian chorobowych, których to ZUS nie kwestionuje. Uszkodzony kręgosłup wg. medycyny pracy to tzw. choroba para zawodowa, wykluczająca stanowiska pracy związane z dźwiganiem, długotrwałym przebywaniem w pozycji siedzącej, stojącej itp. A obecna przepuklina KRĘGOSŁUPA jest zmianą niestabilną, a nie jak to jest napisane w przedmiotowej decyzji STABILNĄ. Jest ona skutkiem uszkodzenia tzw. pierścienia włóknistego, czyli ma charakter uszkodzenia strukturalnego. Głębokość penetracji kanału kręgowego przez taką przepuklinę jest uzależniona od kondycji tzw. mechanizmów wyrównawczych na który składają się głównie mięśnie. Ich zmęczenie jak ma to miejsce w czasie pracy powoduje pogłębienie się takiej przepukliny i ucisk na pnie nerwowe znajdujące się na jej poziomie z następczym porażeniem uciskanego nerwu. Jest to wyjątkowo niebezpieczne ponieważ takie porażenie może się nie cofnąć !! Wynika to z charakteru przepukliny, gdzie jej średnica jest większa od toru wejścia (w przeciwieństwie do wypukliny). Prawo do bezpiecznej pracy nakłada na państwo obowiązek przystosowania stanowiska pracy do istniejących uszkodzeń organizmu, a praca na stanowisku pracy przystosowanym nie oznacza odzyskania zdolności do pracy i nie może być przesłanką do nie przyznania renty !!!
Co do występujących w opisie rezonansu terminów jak:lordoza ledzwiowa zniesiona,przodozmyk I st.na poz. L3-4,tendencja do tyłozmyku czy sekwestracja dysku (a nie sekwencja) nie będę komentował bo bez problemu w internecie można znaleźć ich znaczenie kliniczne np. http://www.akademiakregoslupa.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=292:przepuklina-dysku&catid=24:p&Itemid=62
Odpowiedz ↓	Dorota w dniu 15 października 2014 o 20:53 powiedział:
powiem o , Boże patrzysz i nie grzmisz – to odnosi sie do ZUS
czytam Pańskie i Pana Krzysztofa porady i jestem bardzo wdzięczna za czas jaki Panowie poświęcają nam, aby cokolwiek z tych zusowskich spraw zrozumieć. Dziś miałam „przyjemność” być na przesłuchaniu i zostałam w cudowny sposób ozdrowiona.Nawet nie będę się powtarzać o ogólnym upokorzeniu i odnoszeniu się lekarza orzecznika do mojej osoby, braku uzasadnienia w orzeczeniu, oraz nieodpartemu wrażeniu , że nie zapoznał się z dokumentacją medyczną.
Horrror Show. Dodaliście Panowie mi nadziei że warto i trzeba walczyć o sprawiedliwość. Jeszcze raz dziękuję za rady. Bo wiem na co zwrócić uwagę i w jaki sposób sformułować odwołanie, Pozdrawiam b.serdecznie. Dorota
Odpowiedz ↓	mirek w dniu 28 lipca 2014 o 11:26 powiedział:
Bardzo dziękuję za poradę.Dobrze trochę wsparcia otrzymać oraz pogląd na bieg wydarzeń ,które przysparza ZUS.
Dziś otrzymałem wyniki z RTG kręgosłupa C.Kręgosłup szyjny wykazuje zmiany o typie spoidylosis cervicalis szczególnie na tylnych krawędziach trzonów ,zwężenie przestrzeni międzykręgowej C5/C6. To może przyczyna moich ciągłych bóli głowy oraz zawrotów .Czy te badania mam też zabrać na komisje lekarską ZUS d/s przyznania świadczeń rehabilitacyjnych – bo zapewne przyśle ZUS wezwanie? Pozdrawiam
Odpowiedz ↓	anonissmuss@gmail.com w dniu 30 lipca 2014 o 18:28 powiedział:
To, że wymienione zdjęcie RTG zostało, o ile dobrze zrozumiałem wykonane po złożeniu wniosku do ZUS nie stanowi przeszkody bo jest uzupełnieniem już postawionej we wniosku dgn. czyli choroby zwyrodnieniowej kręgosłupa, a nie nowej choroby nie ujętej we wniosku
pozdr. i z PANEM BOGIEM.
Odpowiedz ↓	marzena w dniu 13 sierpnia 2014 o 08:24 powiedział:
witam takie małe pytanie .Czy decyzja (orzecznika) a orzeczenie (orzecznika) to jedno i to samo ? I czy podlega tym samym kryterium prawnym ?
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 13 sierpnia 2014 o 13:16 powiedział:
mówiąc potocznie można posłużyć się sformułowaniem decyzja lub orzeczenie orzecznika ZUS. W zasadzie powinno się jednak pisać i mówić o orzeczeniu lekarza orzecznika ZUS. Podobnie jak o orzeczeniu Komisji ZUS. Z kolei decyzję wydaje ZUS, a dokładniej właściwy oddział ZUS, która jest poprzedzona wydaniem orzeczenia lekarza orzecznika ZUS lub, jeżeli wniesiono sprzeciw, orzeczeniem Komisji ZUS. Nadto od orzeczenia lekarza orzecznika ZUS przysługuje sprzeciw do Komisji ZUS, a od decyzji ZUS przysługuje odwołanie do Sądu. Tak więc w mowie potocznej może się zdarzyć, że ktoś powie o orzeczeniu lekarza orzecznika ZUS, że wydał taką a nie inną decyzję, i w tym sensie będzie to jedno i to samo. Ale co do zasady powinno się tego unikać, bo ustawodawca wyraźnie rozdzielił oba te dokumenty.
Odpowiedz ↓	anonissmuss@gmail.com w dniu 14 sierpnia 2014 o 07:26 powiedział:
Mam pytanie do P. K. Bogusza w nawiązaniu do tekstu powyżej. Użyto tam określenia, że cyt. ustawodawca rozdzielił oba te dokumenty (czyli orzeczenie lek. od decyzji ZUS). Jaka ustawa reguluje to oddzielenie ?
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 18 sierpnia 2014 o 18:25 powiedział:
w odpowiedzi na pytanie P. A. odsyłam na przykład do art. 14 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U.2013.1440 j.t.), w którego ust. 3 zapisane jest: „Orzeczenie lekarza orzecznika, od którego nie wniesiono sprzeciwu lub co do którego nie zgłoszono zarzutu wadliwości, albo orzeczenie komisji lekarskiej, stanowi dla organu rentowego podstawę do wydania decyzji w sprawie świadczeń przewidzianych w ustawie, do których prawo jest uzależnione od stwierdzenia niezdolności do pracy oraz niezdolności do samodzielnej egzystencji.”
Odpowiedz ↓	anna w dniu 13 sierpnia 2014 o 12:16 powiedział:
Witam.Od 8 kwietnia zakład pracy nie wypłaca mi zasiłku chorobowego twierdząc,że bez decyzji ZUS-u o przyznaniu zasiłku rehabilitacyjnego firma nie może wypłacić zasiłku.Do chwili obecnej dostarczam do firmy L-4.5 sierpnia otrzymałam orzeczenie lekarza orzecznika ZUS,w którym ustalono,że nie jestem niezdolna do pracy oraz,że jest brak okoliczności uzasadniających ustalenie uprawnień do świadczenia rehabilitacyjnego.W uzasadnieniu:orzeczenie zostało wydane po przeprowadzeniu bezpośredniego badania i dokonaniu analizy przedstawionej dokumentacji medycznej,w tym:-dokumentacji z przebiegu leczenia:w aktach,-zaświadczeń o stanie zdrowia wystawionych przez lekarzy leczących.Przy dokonywaniu ustaleń orzeczniczych uwzględniono:orzeczenie zostało wydane po przeprowadzeniu bezpośredniego badania i dokonaniu analizy dokumentacji lekarskiej,wyników badań dodatkowych,45 letni pracownik fizyczny z naruszeniem funkcji układu ruchu o charakterze przewlekłym,niew stopnia,potwierdzonym badaniem bezpośrednim,dok.med,nie jest uprawniony do świadczenia rehabilitacyjnego. Ta decyzja nie jest dla mnie do końca czytelna ale może się mylę.Proszę o pomoc,ponieważ chcę odwołać się.. do komisji lekarskiej.Pozdrawiam
Odpowiedz ↓	anna w dniu 14 sierpnia 2014 o 05:04 powiedział:
Do wniosku o zasiłek rehabilitacyjny załączone były m.in wyniki rezonansu odcinka szyjnego kręgosłupa;zniesiona lordoza w odcinku szyjnym kręgosłupa,ustawienie w niewielkiej kifozie ze szczytem na C6,Dehydratacja krążków międzykręgowych na poziomach C2/C5 i C6/C7,obniżenie wysokości krążka C6/C7.Wypuklina tylna centralna krążka C4/C5 powodująca niewielki ucisk na worek oponowy,Przepuklina tylna centralno-prawostronna krążka C5/C6 powodująca ucisk na worek oponowy,zmniejszenie rezerwy płynowej i ucisk na brzuszny korzeń C5.Szerokopodstawna wypuklina krążka m-kręgowego C6/C7 uciska worek oponowy.Pozostałe krążki międzykręgowe szyjne bez cech uwypuklania do kanału kręgowego.Nie uwidoczniono zmian ogniskowych w odcinku szyjnym rdzenia kręgowego.Nawarstwienia kostne na krawędziach przednich trzonów C6/C7.Poza tym trzony szyjne w normie. Oprócz tego MR miednicy małej-we wrześniu operacja/endometrioza/.Dodam,że zatrudniona jestem jako pracownik sklepu,gdzie dżwigam nawet do 30 kg .Czy mając takie wyniki jestem w stanie pracować…Proszę o podpowiedż co robić dalej.Pozdrawiam
Odpowiedz ↓	anonissmuss@gmail.com w dniu 14 sierpnia 2014 o 08:08 powiedział:
Konstytucja w Polsce gwarantuje obywatelowi prawo do życia i w związku z tym każdy ma prawo do bezpiecznej pracy. Jeżeli ZUS pisze, że ograniczenie sprawności jest nieistotne to powinno być napisane dlaczego, z uwzględnieniem właśnie warunków pracy jaką będzie P. wykonywała.
Innymi słowy każdy czynność na którą składa się praca nie może powodować pogłębienia się choroby, jej objawów i to powinno być szczegółowo omówione w uzasadnieniu, a czego niestety w decyzji orzecznika nie ma.
W P. przypadku czyli praca stojąca wymagająca dźwigania wymaga ZDROWEGO KRĘGOSŁUPA, który przy pracy stojącej i wymagającej dźwigania jest w szczególności obciążony!
Uszkodzenie kręgosłupa jest wymienione jako choroba parazawodowa z m.in. takimi przeciwwskazaniami jak długotrwałe przebywanie w jednej pozycji w tym wypadku stojącej, dźwiganie itp. (polecam pracę Choroby zawodowe aut. Kazimierz Marek). W opisie RM wymienia się uszkodzenia kręgosłupa w postaci wypadnięcia dysku. Zmiany te są zmianami niestabilnymi czyli przy przeciążeniu mechanizmów wyrównawczych tak jak ma to miejsce w czasie normalnej pracy głębiej penetrują one kanał kręgowy a w efekcie uciskają na rdzeń kręgowy ze wszystkimi tego konsekwencjami !!!! Niezależnie od tego pogłębienie takie może się nie cofnąć i pozostaje operacja !!! Oprócz tego mamy do czynienia z uciskiem nerwu przez przepuklinę na poziomie C5. (tutaj jest dobrze wykonać takie badanie jak EMG czyli ElektroMiografia mięśni które są unerwione przez korzeń C5. Więcej na ten temat u neurologa). To powoduje, że na zasadzie takiego samego mechanizmu jak opisanego powyżej pogłębienie to powoduje zaburzenia pracy tego nerwu (porażenie), które może się cofnąć ale nie koniecznie – WSZYSTKO ZALEŻY OD TEGO JAK MOCNO PRZECIĄŻYMY MECHANIZMY WYRÓWNAWCZE !!! Podjęcie pracy przy takich uszkodzeniach jest narażeniem na całkowitą utratę zdrowia !!!! ODMOWA ZASIŁKU REHAB. TO OBRZYDLIWE ZNĘCANIE SIĘ !!!
Odpowiedz ↓	marzena w dniu 18 sierpnia 2014 o 16:19 powiedział:
Mój mąż przez 13 lat uznawany był przez ZUS za osobę częściowo niezdolna do pracy tym czasem po ostatniej komisji uznano że nie jest nie zdolny do pracy dodam ze mąż miał zmiazdzoną prawa dłoń i w tej chwili ma przykurcz zgęciowy palców z ograniczona chwytnością.Odwołaliśmy się od tej decyzji teraz czekamy na kolejną komisje . I mam takie pytanie .Jak myślicie Państwo czy mamy szansę na odzyskanie renty ?
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 22 sierpnia 2014 o 07:49 powiedział:
szansa na odzyskanie renty jest zawsze, jednak nigdy nie ma pewności. Trzeba jednak wnieść sprzeciw, o ile jeszcze nie miało to miejsca, a następnie, gdy będzie taka potrzeba odwołać się do sądu. Przy czym w odwołaniu należy wyraźnie zaznaczyć, że wnosi się o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego specjalisty z zakresu schorzeń Pani męża.
Zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 08.01.2013r, sygn. akt III AUa 903/12, podstawę ustaleń dotyczących niezdolności do pracy w postępowaniu sądowym może stanowić jedynie opinia biegłych lekarzy sądowych sporządzona przez lekarzy o specjalnościach adekwatnych do stanu zdrowia badanego.
Do tego należy załączyć wszystkie posiadane, najlepiej aktualne, dokumenty medyczne – nawet jeżeli są już w aktach zus (z ostrożności procesowej) – i wnioskować o zwrócenie się przez sąd do ośrodków medycznych, w których leczy się Pani mąż, o przesłanie wszelkich dokumentów leczniczych.
Zgromadzenie pełnej dokumentacji jest o tyle niezbędne, bowiem biegli (jak i sąd, który dokonuje tzw. oceny prawnej) powinni mieć kompleksowy materiał do wydania opinii w przedmiocie zdolności ubezpieczonego do pracy – najpierw zatem należy zebrać możliwie pełną dokumentację medyczną, także inną istotną dokumentację dotyczącą stanu zdrowia ubezpieczonego, a dopiero po zebraniu pełnego materiału dowodowego zlecić biegłemu (biegłym) sporządzenie opinii (tak SN w wyroku z dnia 14.01.2010r, sygn. akt I UK 230/09).
Odpowiedz ↓	mirek w dniu 29 sierpnia 2014 o 14:42 powiedział:
Wcześniej pisałem do Pana i korzystałem z porad za które serdecznie dziękuję.
Jeżeli można ponownie prosić Pana o krótkie wypowiedzenie się w mojej sprawie ,za które będę wdzięczny
W skrócie opisze swą sytuacje.Do dn. 9.06.2014 bylem na zasiłku chorobowym /wykorzystałem 182 dni / . Dnia
24.04.2014 r. złożyłem wniosek o przyznanie renty,28.05.2014 lekarz rzecznik uznał,że jestem zdolny do pracy.
.W dniu 3.06.2014 złożyłem sprzeciw od orzeczenia lekarza orzecznika ZUS / jak mi mój inspektorat ZUS doradził tj. oświadczenie o przyznanie świadczeń rehabilitacyjnych + o przyznanie renty /.. 25.06.2014 komisja lekarska ZUS po badaniu orzekła ,że jestem zdolny do pracy. Odwołałem się od tej decyzji do Sadu Pracy dn. 10.07.2014 r. /sprawy w toku 30.08.2014 badania biegłych sądowych/. 11.07.2014 r -otrzymałem wezwanie do badań do ZUS na 16.07.2014 . lekarz orzecznik nie badając mnie -orzekł ze jestem zdolny do pracy. Złożyłem / po otrzymaniu 22.07.2014 r. orzeczenia od lekarza orzecznika/ sprzeciw w dn. 25.07.2014 r. do komisji lekarskiej. Powołano komisję lekarską na 19.08.2014 r.- która odmówiła mi prawa do świadczeń rehabilitacyjnych . W dniu wczorajszym otrzymałem orzeczenie komisji lekarskiej i odmowna decyzję ZUS. Nie rozumiem postępowania ZUS moim zdaniem jest tendencyjne ,i nieprawdziwe. Przeglądałem swoje akta w Sadzie dla przykładu:opinia lekarska sporządzona przez lekarza orzecznika w szczególności badania przedmiotowe są nieprawdziwe /lekarz w ogóle nie przeprowadzał badan o tym fakcie informowałem ZUS / . Po 2 : ZUS – podaje w swojej decyzji datę złożenia wniosku o przyznanie świadczeń rehabilitacyjnych jako dn. 04.07.2014 r. – co jest nieprawdą bo potwierdzenie jest pieczątka ZUS dn. 03.06.2014 r. Czy skład komisji lekarskiej ZUS /skład osobowy / może być taki sam – bo w moim wypadku ten sam skład osobowy lekarzy badał w dn. 19.08.2014 r. oraz w dn. 25.06.2014 r.?? Czy w takiej sytuacji powinienem odwoływać się do Sadu w/s przyznania świadczeń rehabilitacyjnych. Sam się w tym wszystkim pogubiłem .
Bardzo proszę o podpowiedz. Dziękuje i pozdrawiam
Odpowiedz ↓	Melania w dniu 24 września 2014 o 15:56 powiedział:
Ja złożyłam wniosek o rentę na początu sierpnia 2013 roku. jako chorobę główna podałam Misatenia. Odmówiono. Odwołałam się do komisji..odmówiono. Złożyłam sprawę do Sądu w styczniu 2014 roku. Wyznaczono bigłych-okulistę i neurologa..termin-maj. Poszłam…pani okulistka stwierdziła że mam daleko posunietą jaskrę, ale związku z miastenią, nie potrafiła znaleźć. Do pracy.Pani okulistka miala z 80 lat, a sprzęt był z lat 70 -dziesiątych i odmówił posłuszeństwa, a pani doktor nie potrafiła odczytać wyników badań robionych na sprzecie komputerowym. Pani neurolog rownież w wieku bliskim 80-siątki, zbadała kręgosłup, wszystkie wyniki badań dotyczące miasteni jej wręczyłam,..stwierdziła że kręgosłup mam zdrowy i do pracy. Podważyłam badania obu biegłych… kazano mi wyznaczyć następnego. Wyznaczyłam… nadal czekam na termin. W międzyczasie wystapiłam, pod koniec kwietnia o zasiłek rehabilitacyjny, ponieważ w czerwcu kończyło mi się zwolnienie lekarskie. Termin wyznaczono mi na lipiec, przychodzę, pani nie ma dokumentacji, bo sąd nie wysłał…badanie zajęło jej pół minuty… odmówiono. W strachu ze dokumenty zaginęly jadę da sądu, tam pani kazała wypelnić wniosek, abym mogła przejrzeć dokumenty. Dodała również , że odkąd spawa jest w sądzie, wszystkie dokumenty dotyczące mojego zdrowia są dokumentami sadowymi i ZUS powinien wystąpić o nie o czym dobrze wie, ale tego nie robi, aby przed lużyć procedury. Zajrzałam do dokumentów. Przy okazji przeczytałam uzasadnienie komisji odrzucające mój wniosek o rentę. Otóż, dowiedziałam się dopiero wtedy, ze nie przyznano mi renty ponieważ na jaskrę , symbol H-40 i nadczynność tarczycy, renta nie przysługuje…ani słowa o miastenii. Symbolu G-70 nawet sladu. W realiach ZUS miastenii u mnie nie ma. A to że nadczynności tatczycy też nie mam od 3 lat…jakoś im umknęło. Ręce opadają same…bez miastenii. Uzasadnienie odmowy zasiłku rehabilitacyjnego też było ciekawe…”obecny stan zdrowia w stosunku do grudnia 2013 roku nie uległ pogorszeniu”…to nic że w grudniu 2013 roku było ze mną tak źle, ze od 6 grudnia poszłam na półroczne zwolnienie, podpierałam się nosem i padałam tam gdzie stałam czy siedziałam…z pracy mnie zwolnili, bo niestety zawalałam często sprawę, nie dawałam rady. Ja zajrzałam w dokumenty i wiem ,że ZUS najzwyczajniej w świecie oszukał mnie. Jednak większość osób tak naprawdę nie wie dlaczego im odmówiono. Nie mówić, nie pisac o chorobie głównej , skupić się na pobocznych, które z zasady nie upoważniają do renty. Warto oddać sprawę do Sadu, jednak trzeba przygotować się na to że długo to trwa.
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 25 września 2014 o 11:46 powiedział:
niestety postępowanie sądowe trwa zazwyczaj długo, a jeszcze kiedy opinie biegłych są tego rodzaju co w Pani przypadku, że trzeba zgłaszać zarzuty i wnosić o kolejnych biegłych, to faktycznie należy uzbroić się w cierpliwość. Warto jednak składać odwołanie, bo to jedyna droga na uzyskanie prawa do świadczenia w przypadku, gdy organ rentowy robi wszystko aby go pozbawić.
Odpowiedz ↓	Justyna w dniu 29 września 2014 o 16:40 powiedział:
Mam do Pana Pytanie i będę bardzo wdzięczna za pomoc.
Co jeśli ZUS wydaje decyzję, którą odmawia przyznania renty z tytułu niezdolności do pracy (gdyż lekarz orzecznik ZUS orzeczeniem z dnia 10.09.2014 uznaje osobę za niezdolną do pracy), nie czekając na wpłynięcie sprzeciwu od orzeczenia lekarza orzecznika ZUS?
Orzeczenie zostało odebrane 15.09.2014 roku, a sprzeciw złożony w dniu 26.09.2014 czyli z zachowaniem terminu 14 dniowego, natomiast ZUS wydał decyzję w dniu 24.09.2014. Zgodnie z pouczeniem od decyzji można wnieść odwołanie już tylko do Sądu, czyli zostało odebrane prawo Ubezpieczonemu do oceny niezdolności do pracy przez komisję lekarską ZUS. w mojej ocenie, że działanie ZUSu doprowadziło do pozbawienia pewnego etapu na drodze postępowania ze szkoda dla Ubezpieczonego, gdyż jak Pan napisał dopiero orzeczenie komisji lekarskiej ZUS zamyka etap postępowania przed organem rentowym i stanowi dla niego podstawę do wydania decyzji. Stąd pytanie: Czy taka sytuacja może być jeszcze obrócona na korzyść Ubezpieczonego? Na przykład przed Sądem? Czy nie ma to znaczenia i pozostaje wniesienie odwołania do Sądu? Bardzo proszę o odpowiedź. Nie ukrywam, że sprawa jest pilna i dotyczy bliskiej mi osoby.
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 30 września 2014 o 08:08 powiedział:
ZUS najwyraźniej pospieszył się z wydaniem decyzji. Z ostrożności wniósłbym krótkie odwołanie od tej przedwczesnej decyzji ZUS, powołując się na to, że decyzja została wydana w czasie biegu terminu do wniesienia sprzeciwu, który nadto został wniesiony w terminie. W treści odwołania wnioskowałbym o uchylenie przedmiotowej decyzji. Poza tym złożony sprzeciw powinien zostać w normalnym toku rozpatrzony, tj. skierowany do komisji. I na podstawie orzeczenia komisji powinna zostać wydana właściwa decyzja, na której nadto powinna być informacja, że poprzednią decyzję się uchyla.
Odpowiedz ↓	Justyna w dniu 30 września 2014 o 09:43 powiedział:
Bardzo dziękuję za odpowiedź To prawda decyzja została wydana przedwcześnie, co tylko potwierdza, że w ZUSie automatycznie wydawane są decyzje na nie…
Rozumiem, że odwołanie od przedwczesnej decyzji ZUS wnoszę za pośrednictwem ZUS do Sądu? Bo w pouczeniu do decyzji jest adnotacja, że jeśli uważa się, iż decyzja nie jest zgodna z przepisami lub ze stanem faktycznym, można wnieść odwołanie za pośrednictwem organu rentowego, do właściwego Sądu Okręgowego- Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych…
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 30 września 2014 o 10:10 powiedział:
Dokładnie – odwołanie należy wnieść do sądu za pośrednictwem ZUS (tak jak we wzorach). Po otrzymaniu tego odwołania ZUS nie powinien przesyłać akt do sądu tylko od razu uchylić decyzję, albowiem z tego co Pani napisała sytuacja jest oczywista.
Odpowiedz ↓	Justyna w dniu 30 września 2014 o 14:17 powiedział:
Bardzo Panu dziękuję za odpowiedź, czas poświęcony i pomoc. Jest Pan dobrym człowiekiem, a Pana blog bardzo przydatny. To bardzo miłe, że są ludzie, którzy bezinteresownie pomagają innym, dzieląc się swoją wiedzą.
Odpowiedz ↓	mirek w dniu 1 października 2014 o 12:02 powiedział:
Otrzymałem decyzje odmawiającą mi prawa do świadczeń rehabilitacyjnych od 10-06-2014r. Złożyłem odwołanie od tej decyzji . Nie bardzo rozumiem dlaczego :
po.1 Decyzje otrzymałem od ZUS O/Białystok Inspektorat w Suwałkach nasz znak :010600/60……..- ZAS i do nich odwołałem się za pośrednictwem ZUS O/Białystok Inspektorat w Suwałkach a dziś otrzymałem z Sądu Rejonowego odpowiedz z ZUS tj. : ZUS na odwołanie od decyzji z dn.25.08.2014 r znak j.w /podają Znak OPR:010600/60………-ZAS / ZUS O/Białystok po zapoznaniu się z treścią odwołania wnosi o jego oddalenie.
po 2. w decyzji swojej ZUS O/Białystok Inspektorat w Suwałkach powołuje się na złożony wniosek z dn. 04-07-2014 r. ,stempel ZUS na wniosku przyjęcia jest 03-06-2014 r. / co w odwołaniu zaznaczyłem i wniosek z pieczątka wpływu ZUS załączyłem jako jeden z załączników /.
Moje pytanie do Pana czy ta decyzja co podaje ZUS OPR:010600/60………-ZAS / ZUS O/Białystok do Sądu to to samo ktora otrzymałem od ZUS O/Białystok Inspektorat w Suwałkach nasz znak :010600/60……..- ZAS , jak rozumieć podejscie ZUS z tym terminem wplywu tego wniosku – czy to w tej chwili jest istotne? Dziękuje i pozdrawiam
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 1 października 2014 o 14:58 powiedział:
w zasadzie bez przeglądnięcia dokumentów nie da się w 100% odpowiedzieć na Pana pytania. Jeżeli tylko nie składał Pan odwołania od innej decyzji w innej sprawie, to zapewne są to dwie te same decyzję. Nie rozumiem z kolei do końca pytania o termin złożenia wniosku.
Przy czym informuję, iż w ramach bloga nie przewiduję doradzania w indywidualnych sprawach. Wyjątkowo na proste i nie wymagające analizy dokumentów pytania udzielam odpowiedzi. Pozdrawiam,
Odpowiedz ↓	mirek w dniu 1 października 2014 o 16:27 powiedział:
Do Sadu Rejonowego złożyłem odwołanie dot. decyzji odmownej prawa do świadczeń rehabilitacyjnych z ZUS O/Białystok Inspektorat w Suwałkach nasz znak :010600/60……..- ZAS / którą to otrzymałem/. Natomiast z Sadu Rejonowego dziś otrzymałem odpowiedz ZUS z ZUS o/ Bialystok : ZUS na odwołanie od decyzji z dn.25.08.2014 r znak j.w /podają Znak OPR:010600/60………-ZAS o takim znaku decyzji nie otrzymałem / ZUS O/Białystok po zapoznaniu się z treścią odwołania wnosi o jego oddalenie.
Odnośnie terminu wpływu tego wniosku do ZUS podają w tej decyzji 04-07-2014 r a w rzeczywistości złożono dn. 03-06-2014 r. co potwierdza data wpływu na stempel ZUS .
Zastanawia mnie dlaczego ZUS podaje ta datę wpływu oraz podaje decyzje być może inna ,która mi nie przysłali bo ta wygląda na wydaną przez ZUS O/ Bialystok a nie ZUS O/Białystok Inspektorat w Suwałkach / ktora mi ją przesłala i wydała/.
Odpowiedz ↓	Fredek w dniu 2 października 2014 o 14:05 powiedział:
Witam-byłem dzisiaj tj.2.10.2014 na komisji o przedłużenie renty w ZUS Jasło i niestety zostałem w CUDOWNY sposób uzdrowiony przez p.orzecznika który napisał w orzeczeniu że- po przeprowadzonym badaniu i dokonaniu analizy dokumentacji medycznej badany „nie jest niezdolny do pracy” z czym się nie zgodziłem i zaraz po wyjściu od orzecznika złożyłem sprzeciw do orzeczenia.Pani przyjmująca sprzeciw poinformowała mnie że będzie następna komisja w Rzeszowie.W związku tym mam pytanie w jakim terminie dostanę powiadomienie o komisji bo nie zostałem o tym poinformowany.Chce dodać że do końca października mam przyznaną rentę w październiku 2013.SERDECZNIE POZDRAWIAM i czekam na jakąś informację.
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 7 października 2014 o 20:08 powiedział:
co do terminu posiedzenia komisji wypowiadałem się już w innym komentarzu. Tutaj wklejam jego treść: ” niestety nie ma przepisu, który regulowałby w jakim terminie oddział ZUS kieruje na badanie przez komisję lekarską. W rozporządzeniu w sprawie orzekania o niezdolności do pracy w par 3 ust. 1, który do komisji lekarskiej stosuje się odpowiednio poprzez par 10 ust. 3, jedynie zapisano, że oddział Zakładu w wyznaczonym terminie kieruje osobę na badania. Z tego wynika, że termin ustala każdorazowo Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Przy czym należy pamiętać, że do postępowania przed organem rentowym stosuje się kodeks postępowania administracyjnego, w którym co do zasady organ powinien załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki (art. 35 kodeksu postępowania administracyjnego w zw. z art. 123 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych i art. 124 ustawy o emeryturach i rentach z FUS).”
Odpowiedz ↓	Katarzyna w dniu 7 października 2014 o 07:22 powiedział:
Witam. Chcę złożyć odwołanie do Komisji lekarskiej ZUS ponieważ nie zgadzam się z orzeczeniem lekarza orzecznika, iż jestem niezdolna do pracy. Obecnie przebywam na świadczeniu rehabilitacyjnym /5ty miesiąc/. Cały czas się leczę, i korzystam z zabiegów rehabilitacyjnych. Leczenie idzie dość opornie ale mam wielką nadzieje, że za jakiś czas będą tego efekty – już widzę światełko w tunelu:).
Mam pytanie czy składając to odwołanie musze jeszcze raz od nowa składać całą dokumentacje medyczną?
Czy wystarczy jak ją zabiorę / jeśli będę wezwana/ na Komisję Lekarska ZUS?
Na świadczeniu jestem do 15-go października 2014 i nie wiem co w tej sytuacji robić? Czy czekać na decyzję ZUS’u czy rejestrować się w Biurze Pracy? Muszę dodać, że miesiąc temu otrzymałam wypowiedzenie pracy.
Na dodatek za miesiąc muszę zgłosić się do szpitala i nie wiem teraz czy będę do tego czasu ubezpieczona.
Bardzo proszę o jakieś wskazówki bo naprawdę jestem w kropce Pozdrawiam serdecznie :).
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 7 października 2014 o 13:43 powiedział:
do odwołania do komisji nie musi Pani załączać na nowo dokumentacji medycznej, która jest już w aktach ZUS. Wystarczy ją mieć przy sobie. Ewentualnie nowe dokumenty należy załączyć do odwołania, czyli takie których nie ma w aktach ZUS.
Spokojnie może się Pani zarejestrować w Urzędzie Pracy, bowiem ZUS tak prędko nie wyda decyzji, a nadto może się okazać, że konieczne będzie odwołanie do sądu. Poza tym nie ma przeszkód aby jednocześnie starać się np. o rentę i być zarejestrowanym w Urzędzie Pracy (zdaje się, że już na ten temat coś pisałem w komentarzach). W Pani przypadku zarejestrowanie się w Urzędzie Pracy po okresie pobierania świadczenia będzie jak najbardziej wskazane, właśnie ze względu na przyszły pobyt w szpitalu i stąd wynikającą potrzebę objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym.
Odpowiedz ↓	Katarzyna w dniu 8 października 2014 o 06:44 powiedział:
Serdecznie dziękuję za wszystkie informacje. Jednak mam poważne wątpliwości czy powinnam rejestrować się w Urzędzie Pracy jeśli sprawa w ZUSie nie została zakończona. Ze świadczenia rehabilitacyjnego mogłabym jeszcze korzystać do maja 2015. Na razie mam do 15 października i zgodnie z pana sugestią za tydzień powinnam zarejestrować się w Urzędzie Pracy pomimo, że nie zgadzam się z opinią lekarza orzecznika /zgłosiłam już sprzeciw w mojej jednostce ZUS/.
Czy to nie jest tak, że rejestrując się w Urzędzie Pracy wyrażam swoją gotowość do podjęcia pracy? A ja niestety takiej gotowości ani zdrowia na tą chwilę nie mam. Ktoś tam wyżej napisał, tu cytat:
” Co do tego co napisał P. Krzysztof Bogusz, że można równolegle złożyć Sprzeciw i rejestrować się w U.P. to nie jest to chyba tak do końca pewne. Dlatego, że były przypadki , że należało zakończyć sprawę przed ZUS a w dalszej kolejności ewentualnie rozpocząć rejestrację w U.P. A zakończenie sprawy przed ZUS to albo uprawomocnienie się decyzji lek. orzecznika ZUS (pierwsza instancja), i następuje to w chwili wygaśnięcia terminu na złożenie Sprzeciwu (jest to chyba 2 tyg.) Albo złożenie Sprzeciwu (druga instancja) i dopiero po jego rozpatrzeniu czyli zakończeniu postępowania przed ZUS można się rejestrować w U.P. Drugą kwestią jest ubezpieczenie zdrowotne, które będzie od Ciebie wymagane w czasie pobytu w szpitalu. Z tego co się orientuję to masz prawo do ubezpieczenia przez ok. 6 m-cy od wygaśnięcia świadczenia…”
Jak to jest w rzeczywistości? Czy w moim przypadku będę ubezpieczona przez te pół roku jeśli ZUS nie przywróci mi świadczenia? A co jeśli mimo wszystko zarejestruję się w UP a ZUS przywróci mi świadczenie?
Trochę to wszystko zbyt zagmatwane jak dla mnie. Boję się również, że po zarejestrowaniu się w Urzędzie Pracy ZUS uzna, że mimo wszystko jestem gotowa do podjęcia pracy i nie przywróci mi świadczenia???
Jak to jest naprawdę..?
A może „komuś” chodzi o to aby człowieka pozbawić wszystkiego i świadczenia i zasiłku?
Przepraszam za te nutę goryczy ale już mi ręce opadają na to wszystko.
W naszym kraju naprawdę trzeba mieć końskie zdrowie żeby chorować.
Ja mimo wszystko chcę szybko wyzdrowieć i wracać do pracy tylko po co te zawiłości??
Oczywiście to już nie pana wina Panie Krzysztofie i tak pan wiele robi, żeby pomóc i za to dziękuje:))
Mam tylko nadzieje, że znajdzie się na to jakieś dobre rozwiązanie?
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 8 października 2014 o 21:12 powiedział:
sprawa rzeczywiście nie jest prosta, więc jedynie ogólnie postaram się ustosunkować. Po pierwsze bycie zarejestrowanym w urzędzie pracy i staranie się o rentę teoretycznie nie powinno być problemem. W końcu wysokość rent czy innych świadczeń jest delikatnie mówiąc skromna, więc próba uzupełnienia budżetu jest nieraz konieczna. Jednak w pewnych granicach, o których informację póki co można znaleźć w bazie wiedzy -> ważne informacje -> emerytury i renty. Ale rzeczywiście lekarz/komisja ZUS może to zinterpretować na niekorzyść. Wtedy pozostaje się bronić. Po drugie o okresie podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu mówi art. 67 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. W szczególności proszę zwrócić uwagę na ust. 4, 5, 6 i 7.
– ust. 4 – bo mówi, że prawo do świadczeń opieki zdrowotnej osób ustaje po upływie 30 dni od dnia wygaśnięcia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego (obowiązkowo ubezpieczeniu zdrowotnemu podlegają osoby wymienione w art. 66),
– ust. 5 – bo mówi, że prawo do świadczeń opieki zdrowotnej dla osób, które ukończyły szkołę ponadgimnazjalną, wygasa po upływie 6 miesięcy od dnia zakończenia nauki albo skreślenia z listy uczniów (może ten przykład miał na myśli autor komentarza, który Pani zacytowała),
– ust. 6 – bo mówi, że osoba, podlegająca obowiązkowo ubezpieczeniu zdrowotnemu, pomimo wygaśnięcia obowiązku ubezpieczenia ma prawo do świadczeń opieki zdrowotnej w okresie pobierania przez tę osobę zasiłku przyznanego na podstawie przepisów o ubezpieczeniu chorobowym lub wypadkowym, którego nie zalicza się do podstawy wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne (chodzi np. o zasiłek chorobowy lub świadczenie rehabilitacyjne); podkreślam dodatkowo, iż wspomniane uprawnienie zachowuje zarówno osoba pobierająca świadczenie w trakcie istnienia tytułu ubezpieczenia chorobowego, jak i po ustaniu tytułu ubezpieczenia chorobowego (np. po ustaniu stosunku pracy);
– ust. 7 – bo mówi, że osoba ubiegająca się o przyznanie emerytury lub renty pomimo wygaśnięcia obowiązku ubezpieczenia ma prawo do świadczeń z ubezpieczenia zdrowotnego w okresie trwania postępowania o przyznanie tych świadczeń (może wystąpić do ZUS o wydanie zaświadczenia w tym zakresie).
Dokładne przełożenie ww. przepisów na Pani stan faktyczny wymaga jednak analizy dokumentów i uzyskania dodatkowych informacji. Pozostawiam więc powyższe do własnej interpretacji lub można zgłosić się poprzez formy kontaktu opisane na blogu.
Dodatkowo wrzucam do bazy wiedzy ww. ustawę.
Odpowiedz ↓	Katarzyna w dniu 9 października 2014 o 07:15 powiedział:
Dziękuję bardzo za tak szczegółowe porady i jestem panu bardzo wdzięczna za to.
Dalej skorzystałam już z formy kontaktu jaki podaje pan na blogu.
Pozdrawiam serdecznie Joanna w dniu 7 października 2014 o 13:28 powiedział:
Jak długo czeka się na komisję lekarską ZUS po złożenia sprzeciwu od decyzji lekarza orzecznika? Czy jest jakiś określony termin dla ZUSu na powołanie komisji lekarskiej?
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 7 października 2014 o 17:57 powiedział:
niestety nie ma przepisu, który regulowałby w jakim terminie oddział ZUS kieruje na badanie przez komisję lekarską. W rozporządzeniu w sprawie orzekania o niezdolności do pracy w par 3 ust. 1, który do komisji lekarskiej stosuje się odpowiednio poprzez par 10 ust. 3, jedynie zapisano, że oddział Zakładu w wyznaczonym terminie kieruje osobę na badania. Z tego wynika, że termin ustala każdorazowo Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Przy czym należy pamiętać, że do postępowania przed organem rentowym stosuje się kodeks postępowania administracyjnego, w którym co do zasady organ powinien załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki (art. 35 kodeksu postępowania administracyjnego w zw. z art. 123 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych i art. 124 ustawy o emeryturach i rentach z FUS).
Odpowiedz ↓	Joanna w dniu 8 października 2014 o 10:33 powiedział:
Odpowiedz ↓	Joankao w dniu 7 października 2014 o 18:48 powiedział:
bardzo proszę o informację dotyczącą ewentualnego otrzymywania zasiłku dla bezrobotnych, po przegranej sprawie w sądzie przeciwko decyzji Zus.
W dniu dzisiejszym w Urzędzie Pracy zostałam poinformowana, że zasiłek mi się nie należy, ponieważ nie zarejestrowałam się w Urzędzie Pracy w ciągu pół roku od daty wydanej decyzji przez Zus.( dn.14-10-2013r. ). Wcześniej informowana byłam, że rejestrację powinnam dokonać po uprawomocnieniu się wyroku, aby ewentualnie nie zwracać pobranych zasiłków.
Odpowiedz ↓	anonissmuss@gmail.com w dniu 9 października 2014 o 08:07 powiedział:
W takiej sytuacji należy złożyć wniosek o przywrócenie terminu. Nie może P. ponosić konsekwencji za niedoinformowanie ze strony urzędu.
Odpowiedz ↓	Kasia w dniu 19 października 2014 o 18:52 powiedział:
Witam. Ojciec chorowal na raka krtani. Mial guza ok 8 cm. Poszedł do lekarza dopiero jak sie dusil. Wystawiono mu w 2006 r. orzeczenie o znacznym stopniu niepelnosprawnosci na stale. W wywiadzie lekarskim idnotowano, ze zle czul sie od 3 lat. Czy teraz po jego smierci moge jakos udowodnic chocby umiarkowana niepelnosprawnosc na podstawie badan i wielkosci guza? Staram sie o rente rodzinna a ojciec musi w ostatnim dziesiecioleciu miec 5 lat skladkowych i nieskladkowych a ma niestety tylko 4. Z powodu choroby nie pracowal nie mial skladek zdrowotnych placonych i dlatego wczesniej nie poszedl do lekarza. W sumie ma ok 28 lat pracy. Bardzo prosze o pomoc. Kasia.
Odpowiedz ↓	anonissmuss@gmail.com w dniu 20 października 2014 o 07:13 powiedział:
Co do zależności wielkości guza a czasem trwania choroby to szczegółowo opisują to podręczniki z zakresu epidemiologii, epidemiologii chorób nowotworowych. Ponadto można skorzystać z pomocy katedry epidemiologii któregoś z uniwersytetów medycznych.
Odpowiedz ↓	Piotr w dniu 21 października 2014 o 11:49 powiedział:
Renta częściowa przyznana została na rok czasu od 1 października 2013 do końca września 2014. W między czasie wystąpiłem o ponowną komisję o przynznanie renty z tytułu pełnej niezdolności do pracy( zostały zrobione dodatkowe badania) – lekarz orzecznik podtrzymał częściową niezdolność w styczniu 2014 r. Złożyłem odwołanie a następnie kolejne odwołanie – sprawa od maja do dziś jest w sądzie – termin rozprawy jeszcze nie został wyznaczony. Na koniec września złożyłem wnioske o świadczenie rentowe – ZUS nie wyznaczył terminu komisji tłumacząc że sąd nie chce wydać dokumentów. W tym momencie jestem bez środków. Czy mogę zmusić ZUS i sąd do przekazania dokumentów i skierowanie na komisję? Co z ubezpieczeniem? Do kiedy mam ważne?
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 21 października 2014 o 13:53 powiedział:
odnośnie ubezpieczenia to pisałem o tym w ostatnim artykule pt. „Co z ubezpieczeniem kiedy ZUS odbiera rentę?”
Odpowiedz ↓	anonissmuss@gmail.com w dniu 22 października 2014 o 07:32 powiedział:
ZUS bez dokumentacji nie rozpatrzy wniosku o rentę. Można próbować w ten sposób – złożyć wniosek do sądu o zawieszenie postępowania na czas rozpatrzenia przez ZUS wniosku o rentę z zaznaczeniem aby sąd bezzwłocznie odesłał dokumentację rentową do ZUS.
Odpowiedz ↓	mirek w dniu 5 listopada 2014 o 20:20 powiedział:
Czy istnieje możliwość uzyskania renty z tytułu niezdolności do pracy , przy braku okresu 5 lat pracy w ostatnim 10leciu / mam 3 lata 2 dni /. Razem mam 20 lat 6 m-cy ,mam 52 lata ,stopień niepełnosprawnosci-umiarkowany od 2012 r – 2016 r. Niepełnosprawność istnieje od 1991 roku ,leczę się od 1983 r. ,w latach 1997-2000 byłem na rencie inwalidzkiej .Pracowałem do 31 .12.2013 r..Byłem do 09.06.2014 r. na zasiłku chorobowym /182 dni /..ZUS nie uznał mnie za niezdolnego do pracy ,odwołałem się do SADU.o świadczenia rtehabilitacyjne i o rentę .W/s renty biegli sadowi 4 lekarzy orzekło w swej opinii moją niezdolność do pracy od 01.2014 – 01.2016 r . W/ s świadczeń rehabilitacyjnych nie mam jeszce opinii lekarzy biegłych .
Jak Pan uważa , co w takiej sytuacji może orzec Sąd .
Odpowiedz ↓	Joanna w dniu 12 listopada 2014 o 15:35 powiedział:
dzisiaj miałam komisję lekarską po złożonym sprzeciwie od decyzji lekarza orzecznika. Mam pytanie. Ile czasu ma ZUS na wydanie decyzji?
Odpowiedz ↓	Joanna w dniu 25 listopada 2014 o 13:16 powiedział:
Dzisiaj dostałam decyzję z komisji ZUS. Oczywiście odmowna. W uzasadnieniu napisano: rodzaj schorzenia oraz przebieg procesu chorobowego i leczniczego potwierdza dokumentacja medyczna a stopień naruszenia funkcji- badanie przedmiotowe przeprowadzone w obecności specjalisty, członka KL. Komisja lekarska stwierdza, że dysfunkcja upośledza funkcjonowanie ustroju w stopniu miernym nie powodując takiego ograniczenia sprawności organizmu, które uzasadniałoby długotrwałą niezdolność do pracy zarobkowej.
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 25 listopada 2014 o 13:37 powiedział:
niestety w takim przypadku pozostaje jedynie odwołanie od decyzji ZUS. Ma Pani na odwołanie miesiąc od dnia doręczenia decyzji ZUS. Przy czym decyzja ZUS a orzeczenie komisji lekarskiej ZUS to dwie różne rzeczy. Mianowicie decyzja ZUS jest wydawana na podstawie orzeczenia komisji lekarskiej ZUS. W odwołaniu należy wnioskować o zmianę decyzji ZUS i o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego lekarza specjalisty, u którego Pani się leczy.
Odpowiedz ↓	Joanna w dniu 25 listopada 2014 o 16:11 powiedział:
Pytanie tylko czy warto składać odwołanie. Teraz zostaje mi już tylko sąd. A ja psychicznie nie mam chyba na to siły.
Odpowiedz ↓	Joanna w dniu 25 listopada 2014 o 17:41 powiedział:
Zapomniałam napisać, że jednym z członków komisji lekarskie ZUS był specjalista psychiatrii. U takiego też specjalisty się leczę. Nie wiem, czy ZUS specjalnie nie stosuje takich praktyk, by ni wnosić sprawy do sądu.
Joanna w dniu 25 listopada 2014 o 20:46 powiedział:
Panie Krzysztofie, a czy Pana zdaniem warto wnosić odwołanie do sądu, jeśli w komisji był lekarz psychiatra?
Krzysztof Bogusz w dniu 27 listopada 2014 o 13:29 powiedział:
na pytanie czy warto wnosić odwołanie nie ma niestety jednej właściwej odpowiedzi. Ale w zasadzie skoro w składzie komisji lekarskiej był lekarz psychiatra, czyli lekarz o specjalizacji, u którego się Pani leczy, to dobrze. Mało tego częściej powinno być tak aby w składzie komisji zasiadał lekarz orzecznik o specjalizacji odpowiadającej chorobie ubezpieczonego. Inaczej mówiąc nie traktowałbym tego jako „specjalnie stosowanych praktyk przez ZUS, by nie wnosić sprawy do sądu” ale jako działanie odpowiednie. Z drugiej strony lekarz orzecznik nawet mając przed sobą zaświadczenie od Pani lekarza, który stwierdza, że nie jest Pani zdolna do pracy, może orzec odmiennie, tj. że według niego jest Pani zdolna do pracy. I wobec tego typu sytuacji, z którymi rzecz jasna ubezpieczony może się nie zgodzić, ustawodawca dał możliwość ubezpieczonemu wystąpienia do sądu z odwołaniem. Tym samym wszcząć postępowanie sądowe, w którym ponownie przechodzi się etap badania lekarskiego ale przez biegłego sądowego, który nie musi się zgodzić z lekarzami ZUS. Podsumowując skład komisji ZUS w Pani przypadku nie był tak przemyślany aby zamknąć Pani drogę sądową, a decyzja o odwołaniu należy do Pani, przy czym odpowiedź na pytanie czy „odwołanie jest tego warte” nie jest jednoznaczna. Jest to swego rodzaju ryzyko, które w zależności od rozwoju sytuacji może przynieść korzyść albo stratę. Należałoby więc też odpowiednio wyważyć ewentualną korzyść (uzyskanie świadczenia) oraz stratę (czas poświęcony, koszty dojazdu do sądu, ewentualnie koszty zlecenia napisania odwołania i zastępstwa przed sądem, o ile są).
anonissmuss@gmail.com w dniu 30 listopada 2014 o 15:55 powiedział:
Jak się czyta takie uzasadnienie komisji lek. to ręce i nogi opadają !!!
Przede wszystkim opinia ta jest wewnętrznie sprzeczna: nie można pisać, że jest dysfunkcja i jednocześni stawiać tezę, że mimo tego jest się zdolnym do pracy !! Jedno wyklucza drugie. PRZEPISY B.H.P. MÓWIĄ, ŻE STANOWISKO PRACY NIE PRZYSTOSOWANE MOŻE BYĆ OBSADZONE JEDYNIE PRZEZ LUDZI ZDROWYCH !!! W przeciwnym razie może dojść do narażenia życia pracownika, albo współpracowników !!!
Opinia odnosi się do kwestii zupełnie nieistotnych, próbując odpowiedzieć na pytanie, w jakim stopniu dysfunkcja upośledza organizm. Odpowiedź na takie pytanie może dać jedynie badanie wydolnościowe !!! Przy pomocy specjalnego urządzenia !!! CZY KOMISJA BYŁA W CZASIE BADANIA W TAKIE URZĄDZENIE WYPOSAŻONA !?!?!?!?!?!?!
Komisja została powołana aby dać odpowiedź na pytania wynikające z ustawy o inwalidztwie. Czyli:
-czy jest choroba
– czy jest związek choroby z zawodem, ( założenia Medycyny Pracy).
– a jeżeli taki związek jest, to czy pracując w pełnym wymiarze godzin nie dojdzie do progresji choroby (mamy prawo do bezpiecznej pracy).
Niestety odpowiedzi na te pytania w opinii brak.
Nie do przyjęcia jest skupienie się jedynie na badaniu przedmiotowym (to co lek. osłucha i opuka), raz bez jego dokładnego opisu (brak jest takiego w opinii), a dwa z pominięciem badań dodatkowych i z dolegliwości zgłaszanych przez samego chorego (badanie podmiotowe). Dlatego, że istotna jest diagnoza, czyli całość materiału diagnostycznego a nie jedynie objawy i to takie które stwierdził jeden człowiek !!!(sic!).
No i kwestia formalna. Uzasadnienie komisji lek. musi spełniać kryteria KPA. W przeciwnym razie nie może być to wykorzystane przez ZUS jako dowód w sprawie.
Odpowiedz ↓	Joanna w dniu 5 grudnia 2014 o 11:40 powiedział:
Dziękuję obu Panom za odpowiedź. A co według Pana anonissimus należałoby zrobić z takim orzeczeniem? Dodam, iż do pracy dojeżdżam własnym samochodem ze względu na brak innej komunikacji. Codziennie pokonywałam ponad 30km w jedną stronę. Biorę leki psychotropowe, po których nie powinnam prowadzić samochodu. A moja praca, to zarówno praca umysłowa, jak i fizyczna oraz duża odpowiedzialność.
Odpowiedz ↓	Joanna w dniu 6 grudnia 2014 o 20:38 powiedział:
A jeszcze może Pan, Panie Anonissmuss napisać coś więcej o kryteriach KPA?
dotti53 w dniu 15 listopada 2014 o 14:32 powiedział:
Mam pytanie: czy Komisja Lekarska do której się odwołałam,składając sprzeciw wobec orzeczenia lekarza orzecznika, ktory nie przedłużył mi zasiłku rehabilitacyjnego, może mi przyznać okresowa rentę?
czy w/w Komisja w ogóle zmienia czasami decyzje lekarza orzecznika? Bo z tego co powyżej czytałam- raczej podtrzymują decyzję lekarzy orzecznikow?
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 25 listopada 2014 o 14:37 powiedział:
komisja może zmienić orzeczenie lekarza orzecznika i to w każdym kierunkach – mianowicie może ustalić wyższy stopień niezdolności do pracy lub w ogóle ustalić brak niezdolności do pracy. Pisałem na ten temat w artykule pt. Komisja lekarska ZUS też może „uzdrowić”. Komisja lekarska może też przyznać rentę okresową – wynika to bezpośrednio z par 7 i par 10 pkt 3 rozporządzenia w sprawie orzekania o niezdolności do pracy (dostępne w mojej BAZIE WIEDZY).
Odpowiedz ↓	anonissmuss@gmail.com w dniu 26 listopada 2014 o 09:14 powiedział:
W nawiązaniu do powyższego, że „komisja może zmienić orzeczenie lekarza orzecznika i to w każdym kierunkach” czy obniżenie statusu przez Komisję (postępowanie odwoławcze) nie narusza zasady Reformatio in peius (zakaz pogorszenia sytuacji odwołującego w postępowaniu odwoławczym)?
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 27 listopada 2014 o 12:47 powiedział:
w ramach Pana/Pani zapytania odsyłam do artykułu pt. Komisja lekarska ZUS też może „uzdrowić”
Odpowiedz ↓	marian66 w dniu 19 listopada 2014 o 07:56 powiedział:
Choruję od grudnia 2013. Pomimo pięciodniowej przerwy w L4 oraz różnych numerach jednostek chorobowych (od różnych lekarzy), ZUS podjął decyzję we wrześniu, iż okres zasiłkowy skończył mi się w czerwcu i jedynie mogę wystąpić o świadczenie rehabilitacyjne. Złożyłem stosowne dokumenty. Badanie miałem 30 października. Orzeczenie lekarza „nie jest Pan niezdolny do pracy” otrzymałem 17 listopada. Zwolnienie lekarskie (niepłatne) miałem do 18 listopada. Kiedy powinienem wrócić do pracy? Czy mam czekać na decyzję ZUS?
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 25 listopada 2014 o 14:15 powiedział:
powinien Pan teraz napisać sprzeciw do komisji lekarskiej ZUS od orzeczenia lekarza ZUS. Ma Pan na to 14 dni od dnia odebrania orzeczenia lekarza. Czyli licząc od 17.11.14 termin mija Panu 01.12.14r. Jeżeli nie napisze Pan sprzeciwu, ZUS wyda decyzję odmowną a ewentualne odwołanie do sądu prawdopodobnie nie odniesie zamierzonego skutku z uwagi na nie wyczerpanie „postępowania sprzeciwowego” przed ZUS. Co do treści samego sprzeciwu może Pan skorzystać z przygotowanych przeze mnie tutaj wzorów.
Odpowiedz ↓	Łozowski w dniu 22 listopada 2014 o 18:53 powiedział:
Panie Krzysztofie ,, mam nowotwór płuca [choroba zawodowa] , po usunięciu płuca ,węzłów chłonnych części dzrewa oskrzelowego doszła astma i depresja ,,,, mimo pogorszenia stanu zdrowia ,,zus” zabrał mi rentę .Gdyby nie fakt że mam Sądownie przyznaną rentę na stałe [ubytek słuchu -zawodowy] to musiałbym wrucić do zawodu jaki posiadam – spawacz . Mam sprawę w Sądzie ,Adwokata ,,, ale te działania żywo przypominaja ,,ustawę t-4]. Lektura Pana Porad bardzo mi pomogła w UWIERZENIU ŻE MAM RACJĘ POZDRAWIAM !
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 25 listopada 2014 o 13:41 powiedział:
Dziękuje i również pozdrawiam, życząc powodzenia w sprawie p-ko ZUS.
Odpowiedz ↓	Gosia w dniu 27 listopada 2014 o 21:07 powiedział:
Witam, czy może mi ktoś udzielić informację ile czeka się na decyzje sądu czy należy mi się renta chorobowa czy nie ? Po krótce opisze moją sytuację wszystko zaczeło się w 2013r., pół roku byłam na chorobowym zostałam wezwana na komisję lekarską przez ZUS, decyzja była negatywna. Odwołam się, kolejna komisja i kolejna negatywna odpowiedź. Mój lekarz prowadzący doradził mi, abym odwołała się do sądu pracy. Z sądu pracy zostałam wezwana na kolejne 3 komisje, gdzie badali mnie lekrze orzecznicy, ostatnią komisję miałam 1 października 2014roku. i stąd moje pytanie ile będę czekać na decyzję sądu ? Proszę o odpowiedź. Z góry dziękuję.
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 28 listopada 2014 o 10:02 powiedział:
niestety na Pani pytanie nie ma odpowiedzi, tudzież nie ma w procedurze cywilnej terminu określającego ile czasu ma sąd na wydanie orzeczenia. Pośrednią odpowiedzią może być jedynie art. 6 Kodeksu postępowania cywilnego, który stanowi, że sąd powinien przeciwdziałać przewlekaniu postępowania i dążyć do tego, aby rozstrzygnięcie nastąpiło na pierwszym posiedzeniu, jeżeli jest to możliwe bez szkody dla wyjaśnienia sprawy (tzw. zasada szybkości). Tyle że zapewne niewiele to wyjaśnia.
Jedyne co mogę podpowiedzieć to może Pani zadzwonić do sądu, podając sygnaturę akt, i zapytać ile czasu wyznaczył sąd biegłym sądowym na wydanie opinii. To również (niestety) na niewiele się zda, bowiem po sporządzeniu opinii sąd musi je doręczyć stronom, wyznaczyć im odpowiedni termin (np. 14 dni) na wniesienie ewentualnych zarzutów i dopiero po tym może wyznaczyć termin rozprawy (na którym może, acz nie musi, zakończyć się postępowanie). Trzeba więc wziąć duży zapas czasu na obieg korespondencji, w tym też na tzw. awiza. Innymi słowy na cały przebieg postępowania składa się zbyt dużo czynników, których zamknięcie w określone ramy czasowe jest prawie niemożliwe.
Odpowiedz ↓	Gosia w dniu 28 listopada 2014 o 12:27 powiedział:
Dziękuję Panie Krzysztofie za odpowiedź na mój wpis. Pozdrawiam Gosia
Odpowiedz ↓	Agnieszka w dniu 28 listopada 2014 o 21:13 powiedział:
Witam,bardzo proszę o pomoc,gdyż nie mam pojęcia co dalej robic..Dnia 4.12.14 minie 182 dni zasiłku chorobowego (problemy z kręgosłupem,depresja).27.11.14 miałam miałam badanie przez lekarza orzecznika Zus ponieważ staram się o świadczenie rechabilitacyjne.Niestety odmówiono mi tego świadczenia,wzięto pod uwagę niestety tylko depresje, a na karte choroby i liczne badania neurologiczne nawet nie popatrzono.Chcę się odwołac..bo z kręgosłupem mam już problemy od 7 lat(szpitale,wyznaczony termin operacjii).Jak mam to zrobic?Dalej ciągnąc zwolnienie oczekując na ponowne wezwanie Zusu?Czy muszę zgłosic w pracy do tego 4.12.14 ze oczekuje na decyzje Zus? I jeszcze jedno pytanie dla mnie bardzo wazne,czy skoro tamte 182 dni zwolnienia wystawiał mi lekarz ogólny to czy np.mogłabym teraz brac zwolnienie na inną chorobę już depresje od psychiatry?Czy początek roku daje mi możliwośc brania kolejnych 182 dni zwolnienia czy jednak nie?Niewiem co mam robic,dlatego bardzo prosżę o pomoc..
Odpowiedz ↓	anonissmuss@gmail.com w dniu 2 grudnia 2014 o 09:53 powiedział:
Co do odwołania się od decyzji orzecznika to kolejnym krokiem jest tzw. Sprzeciw (Art.18. 4 Ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa), a gdyby poszło coś nie tak to droga sądowa. TUTAJ MAM PYTANIE DO AUTORA BLOGA, CZY USTAWOWE 182 DNI NIE ULEGA „PRZEDŁUŻENIU” DO CHWILI ZAKOŃCZENIA SPRAWY PRZED DRUGĄ INSTANCJĄ CZYLI KOMISJĄ ZUS ?
Co do pójścia na kolejne zwolnienie na inną chorobę to wg. W/w Ustawy Art.9.2 – Do okresu zasiłkowego wlicza się okresy poprzedniej niezdolności do pracy, spowodowanej tą s a m ą c h o r o -b ą, jeżeli przerwa pomiędzy ustaniem poprzedniej a powstaniem ponownej niezdolności do pracy nie przekraczała 60 dni. Z powyższego wynika, że pójście na L-4 z powodu „innej choroby” nie powinno być „podpięte” pod właśnie zakończone 182 dni zasiłku spowodowanego „poprzednią chorobą” (w/w ustawa – Rozdział 10 Art.53 Dokumentowanie prawa do zasiłków i kontrola orzekania o czasowej niezdolności do pracy). Pozdr. I z PANEM BOGIEM
Odpowiedz ↓	krzysztof w dniu 1 grudnia 2014 o 13:20 powiedział:
W maju br uległem wypadkowi w pracy postaci rozległego urazu prawej dłoni z połamaniem palców.
Leczenie od samego początku prowadził specjalista ortopedii i reumatologii który po wyczerpaniu okresu zasiłku chorobowego skierował mnie na świadczenie rehabilitacyjne. 25.11.br lekarz orzecznik ZUS przyznał mi świadczenie na 1 m-c . 26.11. podczas wizyty kontrolnej lekarz stwierdził iż jest to na pewno za mało czasu na pełne wyleczenie ( mam powikłania skutkujące niedowładem dwóch palców – do wyleczenia ale w dłuższym okresie niż 1 miesiąc ) i na obecnym etapie nie dopuści mnie do wykonywania zawodu- pracuję jako monter ślusarz, pracodawca w wywiadzie zawodowym ZUS N10 określił iż jest to praca ciężka, wymagająca sprawności obu rąk w zmiennej temperaturze ( wew. i na zewnątrz ), praca na wysokości. To oczywiście wraz z historią choroby, prześwietleniami RTG, zaświadczeniami z przebytych rehabilitacji przedstawiłem orzecznikowi.
Czy w tej sytuacji zasadnym będzie wniesienie sprzeciwu od orzeczenia? – w sumie dał
Czy w pierwszym orzeczeniu orzecznik ZUS mógł przyznać tylko 1 miesiąc? Jest to liczone od dnia wyczerpania zasiłku chorobowego, czyli do 14 grudnia – 3 tygodnie od dnia orzeczenia.
Odpowiedz ↓	danuta w dniu 7 grudnia 2014 o 18:18 powiedział:
mam pytanie mam przyznany stopien niepełnosprawności umiarkowany jestem po operacji kręgosłupa L4-L5 w maju 2013 cały czas byłam na świadczeniach rehabilitacyjnych i od marca 2014 do konca grudnia miałam przyznaną rentę lekarz stwierdził ze” mam znaczną utratę zdolności do pracy ”i przyzna łmi na czas 9miesięcy rentę teraz miałam kolejną komisję i nagle jestem zdrowa i mogę wrócić do pracy zgodnej z kwalifikacjami a jestem krawcową z zawodu neurochirurg kazał zmienić pracę nie mam nawet ustalonego uszczerbku na zdrowiu jak to zalatwić ?podjełam pracę na 3/4 etatu .Czy w związku z tym mogę sie odwoływać od decyzji? Dodam że mam stale ból w nodze
nie umiem jej podnieść zbyt wysoko kręgosłup nadal mnie boli jestem na stałe pod działaniem leków , przy szybszym chodzeniu noga mi drętwieje więc jak mam szyć?
Odpowiedz ↓	anonissmuss@gmai.com w dniu 14 grudnia 2014 o 10:50 powiedział:
Umiarkowany stopień niepełnosprawności dopuszcza pracę jedynie na stanowisku pracy przystosowanym. W takiej sytuacji uznanie P. przez ZUS za zdolną do pracy na warunkach jak dla ludzi zdrowych jest narażeniem na pogorszenie stanu zdrowia i narusza prawo do bezpiecznej pracy!!!
Co do samego stanu zdrowia to należy wyjaśnić, że operacja na kręgosłupie (jeżeli był to dysk) polega na usunięciu tego dysku. Czyli mamy tutaj do czynienia z destrukcją narządu (kręgosłup) a nie jego rekonstrukcją.
W takiej sytuacji w związku z prawem do bezpiecznej pracy jedynym dopuszczalnym stanowiskiem pracy jest takie, które te uszkodzenia uwzględnia czyli stanowisko przystosowane.
A to nie oznacza odzyskania zdolności do pracy w rozumieniu ustawy.
Ponadto medycyna pracy uszkodzenia kręgosłupa (np. usunięcie dysku) traktuje jako tzw. chorobę para-zawodową i nie dopuszcza pracę wymagającą dźwigania, długotrwałego przebywania w tej samej pozycji itp. (odsyłam do podręczników nt. medycyny pracy). CO do ustalenia uszczerbku na zdrowiu to np. poradnia z zakresu medyny pracy.
pozdr.i z PANEM BOGIEM
Odpowiedz ↓	Piotr w dniu 11 grudnia 2014 o 09:42 powiedział:
Witam, zgodnie z informację złożyłem pismo o zawieszenie postępowania na druku ZUS w celu wyznaczenia przez ZUS terminu na komisję (poprzednie odwołanie nie zostało zakończone w sądzie a renta częściowa przyznana na rok się skończyła, w celu ponownej komisji ZUS potrzebuje dokumenty z sądu). Okazało się, że ten druk podsunięty przez ZUS dotyczył chyba wstrzymania postępowania – z sądu przyszło pismo o decyzji umorzenia postępowania a z ZUSu pismo o wyznaczeniu komisji na 23 grudnia. Czy jeśli się odwołam od decyzji sądu w sprawie umorzenia postepowania, żeby zmienili na zawieszenie to ZUS anuluje mi termin komisji 23 grudnia do czasu rozpatrzenia przez sąd mojego odwołania?
Odpowiedz ↓	Zbyszek w dniu 23 grudnia 2014 o 14:06 powiedział:
Szczęść Boże 17 Grudnia 2014r. miałem badanie przez lekarza orzecznika dermatologa ZUS, o świadczenie rehabilitacyjne gdyż zasiłek chorobowy kończy mi się 02-01-2015 r. (182 dni) oczywiście lekarz odrzucił mój wniosek, pomimo ze posiadam Umiarkowany Stopień Niepełnosprawności od 15-05-2013 r. a od roku 06-12-2006 r. jestem po operacji resekcji ogona trzustki i usunięcia śledziony. Przez co jestem cukrzykiem I stopnia insulino zależnym, jak również mam uszkodzone kręgi w kręgosłupie L4 do L5 i L2 do L3 i naczyniak 15 x 12 mm w kręgosłupie, przez co muszę brać silne leki przeciwbólowe tramal co mnie odurzają, przyjmuję również inne poważne leki ze względu częściowym braku trzustki, i całkowitym śledziony. Orzecznik w orzeczeniu nie podał podstawy prawnej tylko bzdety, i w takim wypadku od 03-01-2015 r. będę bez zasiłku. Pracodawca od 20-09-2014 r. nie przedłużył ze mną umowy o pracę jako przedstawiciel do spraw handlu, praca dużo godzin siedzących jak też praca służbowym autem w terenie co przy mojej przypadłości i lekach raczej nie w skazana I moje pytanie, jak się sprawa ma gdy bym zgłosił z przeciw i zus uznał go wiadomo po jakimś czasie to wrócą do daty 03-01-2015 r. z wypłatą zasiłku rehabilitacyjnego ? czy za te dni co było jego brak to nie. Bardzo dziękuję i pozdrawiam.
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 24 grudnia 2014 o 10:47 powiedział:
jeżeli komisja uwzględni sprzeciw i ZUS przyzna świadczenie rehabilitacyjne to wówczas powinna zostać wypłacona kwota począwszy od 03.01.2015r.
Odpowiedz ↓	Zbyszek w dniu 24 grudnia 2014 o 12:44 powiedział:
Panie Krzysztofie bardzo dziękuję za pomoc i życzę ZDROWYCH WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
Odpowiedz ↓	anonissmuss@gmail.com w dniu 26 grudnia 2014 o 16:45 powiedział:
Niezależnie od zasadniczego pytania chciałem zwrócić uwagę na sprzeczność w decyzji orzecznika a decyzją o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. Stopień umiarkowany to zgodnie z ustawą praca jedynie w warunkach przystosowanych. A praca w warunkach przystosowanych nie oznacza odzyskania zdolności do pracy w rozumieniu ustawy. Ponadto nie przyznanie świadczenia reh. oznacza, że w czasie trwania zasiłku chorob. doszło do poprawy stanu zdrowia (jest to jedyna dopuszczalna przesłanka pozwalająca na nie przyznanie świad. reh.), a jeżeli tak, to w decyzji ZUS powinno być napisane na czym ta poprawa polega!?!?!?!? Z treści e-maila nie wynika, że takie uzasadnienie zostało przedstawione. anonissmuss
Odpowiedz ↓	kaja w dniu 4 stycznia 2015 o 10:53 powiedział:
Witam! Bardzo prosze o pomoc, ponieważ sama nie wiem co mam zrobić:(
przebywałam 3 miesiące na świadczeniu rehabilitacyjnym, złożyłam wniosek o jego przedłużenie niestety został odrzucony ( komisja+ konsultant) dostałam listownie orzeczenie lekarza ZUS o nieprzyznaniu świadczenia dalej ( decyzji w sprawie nie dostałam jedynie orzeczenie). Złożyłam sprzeciw do komisji lekarskiej ZUS nadal czekam na termin badania a moja umowa właśnie wygasła i nie wiem co mam robić czy czekać na komisje czy zarejestrowac sie w Urzędzie pracy nie chce stracic prawa do zasiłu:( Pardzo prosze o poradę
Odpowiedz ↓	Maja Ossowska w dniu 13 stycznia 2015 o 20:14 powiedział:
Jestem po dwóch operacjach kręgosłupa.( trzecia mi grozi) Otrzymałam zasiłek rehabilitacyjny najpierw 3 m-ce.Ponownie złożyłam o przedłużenie i dostałam z wielkiej łaski 2 m-ce. Orzecznik stwierdziła ze nie ma mojego zaświadczenia o stanie zdrowia ( zaginął) Niestety okazało się ze Zakłąd Ubezpieczeń Społecznych zgłosił zarzut wadliwości orzeczenia lekarza orzecznika i sprawa została przekazana do rozpatrzenia komisji lekarskiej.
Zastanawiam się czy mam czekać na wezwanie czy złożyć juz sprzeciw od tej decyzji. Bardzo prosze o odpowiedź.co robić. Leczę się rownież na nadciśnienie tętnicze i depresje. I żadna z tych chorób nie była brana pod uwagę przez orzecznika na komisji.
Odpowiedz ↓	Dora w dniu 14 stycznia 2015 o 16:31 powiedział:
Moja sprawa wyglada nastepujaco.
Na komisji ZUS w sprawie przedluzenia renty bylam 18.12.2014r.
30.12.2014r. odebralam Orzeczenie lekarskie odbierajace mi prawo do renty.
12.01.2015r. zlozylam Sprzeciw w ZUS
Dnia 14.01.2015r. otrzymalam Decyzje o odmowie prawa do renty z tytulu niezdolnosci do pracy wystawiona w dniu 09.01.2015r.
Pytanie moje brzmi, jak przedstawia sie ten fakt do procedur i przepisow?
Jak mozna wyslac Decyzje przed uplywem terminu wyslania Sprzeciwu?
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 15 stycznia 2015 o 07:23 powiedział:
taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Jednak skoro już nastąpiła a Pani w terminie złożyła sprzeciw (tak by wynikało z tego co Pani napisała) i ma Pani potwierdzenie wysłania/złożenia sprzeciwu (tego nie wiem) to zgodnie z procedurą będzie Pani teraz skierowana na badanie przez komisję ZUS, a przedwczesna decyzja zostanie uchylona. Przy czym z ostrożności przygotowałbym sobie odwołanie od tej przedwczesnej decyzji na wypadek gdyby przed upływem terminu na złożenie odwołania nie otrzymała Pani terminu badania przez ową komisję. Można też zadzwonić do swojego oddziału ZUS i zapytać czy do akt rzeczywiście wpłynął sprzeciw.
Innymi słowy należy pilnować terminu na złożenie odwołania od przedwczesnej decyzji ZUS, w między czasie przygotować sobie odwołanie od tej decyzji (w treści należy wskazać, że sprzeciw został złożony w terminie) i jeżeli przed upływem terminu na złożenie odwołania nie otrzyma Pani żadnej korespondencji informującej o terminie badania przez komisję to należałoby z ostrożności złożyć ww. odwołanie. Z kolei gdyby wcześniej został wyznaczony termin badania przez komisję to należy się upewnić czy dotyczy to ej samej sprawy.
Odpowiedz ↓	Dora w dniu 15 stycznia 2015 o 09:17 powiedział:
Bardzo dziekuje za podpowiedz, z mojej strony termin wyslania sprzeciwu zostal dotrzymany. Z tego co pisalam ZUS decyzje mial wypisana z data 09.01.2015r. a termin zlozenia sprzeciwu byl do 13.01.2015r.
Dziekuje za potwierdzenie mojego planu odnosnie przygotowania sobie odwolania od decyzji, bo na to mam tylko 30 dni.
Odpowiedz ↓	joanna wojtowicz w dniu 16 stycznia 2015 o 13:26 powiedział:
witam proszę o pomoc ,mam 52 l jestem po sadzie pracy cofnięto do zus do ponownego rozpatrzenia 13.01 była komisja orzekała p dermatolog -wenerolog,lek med. pracy i internista w jednym moje schorzenia to.,przwewlwkła niewydolność żył głębokich obu podudzi z uszkodzonymi zastawkami ,lumboischalgia obustronna ,wzmozona sklerotyzacja panewek st biodrowych przepuklina L-4,L-5 lordoza krzyżowo -lędżwiowa pęknięte kręgi L4,L5 skolioza ,skolioza prawowypukła piersiowa ,uszkodzony nerw pachowy aksonalnie czuciowy skórny i dotykowy spłycona lordoza szyjne ze skoliozą odwodnione wszystkie dyski szyjne i TH 1 TH2 osteofity,wypukliny na całym odcinku szyjnym przerośnięte wiazadła żółte coś zardzeniowe [nie mam opisu przy sobie] ubytki nerwu trójdzielnego osteoporoza,depresja zab adaptacyjne te ostatnie to wynik walki z zus w kwietniu ub r miałam przyznany stopień niepełnosprawności lekki na stałe w listopadzie już umiarkowany na stałe z zaznaczeniem pomoc czasowa osób innych celowość przekwalifikowania praca w warunkach chronionych srodki ortop poruszam się o kuli pas ortop mam kołnierz ortop na prawa rekę orteze gdyż ciagle odnawia się cieśnia lewa reke mam słabsza z powodu uszkodzonego nerwu jestem pod opieka ortopedy neurologa neurochirurga psychiatry i internisty Mam stosunek pracy gdyż zakład nie może mnie zwolnić do czasu zakończenia odwołania w śadzie pracy sędzia powiedziała do prawnika zus że moje dokumenty kwalifikują mnie na rente a nie żebym się prosiła o zas reh [w lutym minie rok] na komisji pani mnie opukała kazała się nie odzywać i orzeczenie przyjdzie pocztą z głupią miną powiedziała a to pani z sadu tak dostałam 15 ,01 decyzje nie jestem niezdolna do pracy brak okoliczności do ustalenia św reh uzasadnienie bla bla bla klinicznie bez ubytków neurologicznych bez zmian morficznych z naruszeniem funkcji globalnej organizmu w stopniu nieistitnym nie umozliwiajacynm wykonywanie pracy w zakresie posiadanych kwalifikacji [z zawodu jestem ogrodnikiem ,kurs sprzedawcy i opiekuna niepełnosprawnych ,obecnie jeszcze zatrudniona na stoisku mięsnym jako sprzedawca]nie spełmiam warunków przedłużania świadczenia reh [nie chcą przedłużyć czegoś czego nie chcą mi dać ]brak podstaw douznania niezdolności do jakiejkolwiek pracy ,celowość przekwalifikowania zawodowego ,orzekanie o potrzebie rehabilitacji i ustalenia niezdolnoścoi do samodzielnej egzystencji nie ma zastosowania Całkowita sprzeczność z orzeczeniem z pcpr CO MAM ROBIĆ W TAKIEJ SYTUACJI jestem bez srodków do zycia już rok z mops czasami dostane 150-200 zł zakład mnie nie chce zwolnic czeka na decyzje zus ,w pup nie mogę się zarejestrować bo mam stosunek pracy nie mam za co żyć 182 dni skończyło się 14 lutego 2014 r od tej pory walka z zus stałego zasiłkiu z mosp nie bo stosunek pracy Czuy mogę z tym chorym orzeczeniem iść do pracy po skierowanie dl lek med. wiadomo że nie dopuści mnie do pracy potem zakład będzie mniał podstawe mnie zwolnić będę mogła dalej się odwoływać nawet do prezydenta będę mogła dostać zasiłek z pup ? czy mops ma wypłacić zasiłek ?A KTO DO CZASU ZAKOŃCZENIA WALKI BĘDZIE OPŁACAŁ SKŁADK IEMERYTALNO- RENTOWE .Chcę podac tez do sadu tą orzeczniki bo świadomie naraża mnie na utrate zdrowia .lek rejonowy powiedział zebym to zrobiła chce pisać skarge do rzecznika praw obywatelskich pacjenta izby lekarskiej jak trzeba do prezydenta nawet proszę o pomoc co robić za co żyć co miałam sprzedałam teraz już nawet nie mam na leki ,jedzenie opłaty
Odpowiedz ↓	anonissmuss@gmail.com w dniu 19 stycznia 2015 o 10:09 powiedział:
Z treści e-maila wynika, że to kolejne uzdrowienie opiera się na stwierdzeniu braku ubytków neurologicznych. Kwestię taką definitywnie roztrzyga badanie EMG (elektromiografia). Jeżeli nie było dotąd robione to należałoby się o nie postarać, szczególnie wobec tej diagnozy o uszkodzeniu nerwU pachowego. Czy był wykonywany rezonans magnetyczny kręgosłupa ? Jeżeli tak, to w opisie
powinno być coś napisane nt. ewentualnego bezpośredniego styku zmian strukturalnych kręgosłupa z sąsiadującymi nerwami, jak i opis samej struktury nerwów np. obrzęk nerwu itp.
Jeżeli badanie RM taki kontakt potwierdza to mamy do czynienia z inwalidztwem. Wynika to z faktu, że nerwy na skutek zwiększonej aktywności np. w czasie długotrwałego siedzenia czy stania w czasie pracy zwiększają swoją objętość. Co wobec faktu bezpośredniego kontaktu z otoczeniem twardym (kość, zwyrodnienie, przepuklina) wywołuje zaburzenia neurologiczne jak ból, niedowład itp.
Co do stwierdzenia przez orzecznika braku zaburzeń troficznych skóry. To takie zmiany są widoczne gołym okiem. Jeżeli tak jest w P. przypadku to należy zrobić zdjęcie skóry gdzie takie zmiany występują i pokazać, że jest to kłamstwo !!! Zmiany takie wykazują b.dużą podatność na zak. bakteryjne co wyklucza prace tzw. brudne jak praca z ziemią jako ogrodnik.
Niedopuszczalne jest ograniczenie się w ocenie stanu zdrowia wyłącznie do zab. neurologicznych. Ocena ma mieć charakter kompleksowy. Wymienione uszkodzenia kręgosłupa wykluczają pracę wymagającą dźwigania, długotrwałego przebywania w pozycji wymuszonej (stanie, siedzenie) co
jest potwierdzone przez medycynę pracy (odsyłam do podręczników nt.). W takiej sytuacji gdzie z tytułu wyksztłacenia dostępna jest wyłącznie praca fizyczna sugerowanie przekwalifikowania jest beprzedmiotowe.
Stwierdzenie, ze orzekanie o potrzebie rehabilitacji i ustalenia niezdolnoścoi do samodzielnej egzystencji nie ma zastosowania jest nadużyciem. Orzeczenie takie jest wiążące w związku z ustawą która mówi, że umiarkowany stopień niepełnosprawności dopuszcza jedynie pracę w warunkach stanowisk przystosowanych. A to nie oznacza utrzymania zdolności do pracy w myśl ustawy o rentach.
Odpowiedz ↓	mirek w dniu 18 stycznia 2015 o 08:28 powiedział:
Mam zapytanie dotyczące świadczeń chorobowych. .Pracowałem do 31 .12.2013 r..Byłem do 09.06.2014 r. na zasiłku chorobowym /182 dni /..ZUS nie uznał mnie za niezdolnego do pracy ,odwołałem się do SADU.o świadczenia rehabilitacyjne oczekuje na wyrok Sądu /,4 biegłych lekarzy sadowych opiniowało mnie jako częściowo niezdolnego do pracy / mam nadzieje , że Sad przyzna mi świadczenia? 10.06.2013 R. zarejestrowałem się jako bezrobotny , od 10.12.2013 R .jestem bez prawa do zasiłku Nie posiadam żadnych źródeł utrzymania . Dowiedzieć chciałbym się ,czy po okresie świadczeń rehabilitacyjnych mogę ponownie pójść na zwolnienie lekarskie / od innego lekarza specjalisty niż te z przedstawionych w 182 dniach zasiłku chorobowego / – w sytuacji gdy umowa o prace wygasła 31 .12. 2013 r. a renta mi będzie odmówiona przez ZUS bo nie mam okresu 5 lat pracy w ostatnim 10 leciu ?
Proszę o odpowiedz. Dziękuję i pozdrawiam
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 20 stycznia 2015 o 12:01 powiedział:
zasiłek chorobowy przysługuje osobie, która stała się niezdolna do pracy z powodu choroby w czasie trwania ubezpieczenia chorobowego. Przy czym trwanie ubezpieczenia chorobowego związane jest z posiadaniem tytułu ubezpieczenia chorobowego a jest nim np. zatrudnienie lub inna działalność, których podjęcie rodzi obowiązek ubezpieczenia chorobowego lub uprawnienie do objęcia tym ubezpieczeniem na zasadach dobrowolności w rozumieniu przepisów ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Stąd jeżeli nie będzie Pan podlegał żadnemu tytułowi ubezpieczenia to nie będzie Panu przysługiwał zasiłek.
Poza tym odsyłam do kontaktu poprzez formularz kontaktowy lub maila.
Odpowiedz ↓	Poirytowana w dniu 19 stycznia 2015 o 14:09 powiedział:
postanowiłam napisać ponieważ ręce mi opadają jak czytam decyzje ZUSu. Sprawa dotyczy mojego ojca. w 2008 roku stwierdzono chorobę Hashimoto – rozpad tarczycy. Miało to wpływ na rozwój dalszych schorzeń czyli nadciśnienie tętnicze, ostra niewydolność nerek, a co w ostatnim czasie stwierdzono nadpobudliwość. Czyli leczenie farmakologiczne do końca życia i ciągła kontrola lekarza. Dodam, że jest to osoba mająca 61 lat mająca wyksztalcenie podstawowe i całe życie pracował jako pracownik fizyczny głównie w środowisku wodnym. Jest jedynym żywicielem rodziny. W 2010 roku otrzymał rentę na 3,5 roku. Po ustaniu tego okresu ponownie starała się o przyznanie renty ze skutkiem odmownym. Po odwołaniu się od decyzji ZUS z uzasadnieniem i skierowanie na ponowna komisje lekarską otrzymał ponownie decyzje odmowną. Aby móc się leczyć zarejestrował się w UP. W tym roku ponownie starał się o ponownie ustanowienie prawa do renty i ponownie decyzja odmowna co gorsza uzasadnienie decyzji ZUS jest „żywcem zarżnięte z uzasadnienia jakie było w naszym odwołaniu”. Co można ująć w kolejnym odwołaniu albo jakie dodatkowe dokumenty przedstawić aby Zus rozpatrzył ponownie sprawę
Odpowiedz ↓	anonissmuss@gmail.com w dniu 20 stycznia 2015 o 09:46 powiedział:
Sugerowałbym wykonanie badań wydolnościowych: kardiologiczna próba wysiłkowa, badanie ergo spirometryczne. Wymienione przez P. schorzenia są jak P. to słusznie zauważyła powiązane ściśle ze sobą. A wymienione badania mają charakter kompleksowy.
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 20 stycznia 2015 o 11:45 powiedział:
tak naprawdę z tego co Pani napisała nie do końca wynika na jakim etapie jest obecnie postępowanie. Jeżeli dopiero co orzekał lekarz orzecznik ZUS to w sprzeciwie do komisji należy dodatkowo wnioskować o skierowanie na badania przez lekarza konsultanta z zakresu schorzeń Pani ojca. Z kolei jeżeli otrzymała Pani decyzję odmowną ZUS, czyli miała miejsce już komisja, to w odwołaniu do sądu należy wnioskować o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego. Poza tym odsyłam do kontaktu poprzez formularz kontaktowy lub maila.
Odpowiedz ↓	Donata w dniu 28 stycznia 2015 o 08:27 powiedział:
Skończyłam właśnie 182 dni zwolnienia na depresję. Stawiłam się u lekarza orzecznika, który nie przyznał mi świadczenia rehabilitacyjnego. Zamierzam się od tej decyzji odwołać. Nie mniej teoretycznie powinnam właśnie wrócić do pracy, na dzisiaj wzięłam urlop na żądanie i muszę się dowiedziec jakie mam prawo. Czy jeśli składam odwołanie to muszę stawić się w pracy, czy jeśli poinformuję pracodawcę, że składam odwołanie i mogę wtedy nie iść do pracy a moja nieobecność nie będzie nieusprawiedliwiona? Czy powinnam wziąć urlop na czas wydania decyzji Komisji ZUS (o ile pracodawca się zgodzi).
Odpowiedz ↓	kasia w dniu 8 lutego 2015 o 16:20 powiedział:
Prosze o pomoc, jmaz dostal decyzje o nie przyznaniu swiadczenia rehablitacyjnego, mial juz 2 komisje, gdzie mozna sie jeszcze odwolac i jak co uwzglednic i jak to mocna umotywowac>
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 9 lutego 2015 o 07:29 powiedział:
jeżeli Pani mąż otrzymał decyzję odmowną to pozostaje odwołać się do sądu. Na blogu znajdzie Pani wzór odwołania, z opisem co powinno się w odwołaniu znaleźć. W pozostałym zakresie odsyłam do kontaktu poprzez formularz kontaktowy, mail lub telefon.
Odpowiedz ↓	anonissmuss w dniu 9 lutego 2015 o 14:43 powiedział:
Przy składaniu pozwu do sądu należy zwrócić uwagę na stroną merytoryczną uzasadnienia.
Nie przyznanie zasiłku reh. może być zasadne wyłącznie w sytuacji gdy doszło
do wyleczenia. W przecwinym razie jest ono bezpodstawne. Brak poprawy stanu zdrowia
udowadniamy przez porównanie wyniku badań np.RTG, EKG, rezonans magnetyczny,USG itp.
z ok. początku choroby z ostatnimi.
pozdr. i z P.Bogiem
Odpowiedz ↓	Marika w dniu 16 lutego 2015 o 20:23 powiedział:
Bardzo potrzebuję porady, jeśli miałby Pan czas to bardzo proszę o pomoc.
Otóż pracuję jako pracownik umysłowy od 30 lat. Od ub. roku mam lekki stopień niepełnosprawności. Uważam, że ze względu na moje schorzenie mogę ubiegać się o umiarkowany stopień niepełnosprawności.
Od tej decyzji odwołałam się, jestem już na etapie badania u biegłego sądowego, który stwierdził iż stan zdrowia nie uzasadnia z punktu widzenia medycznego konieczności udzielania jej czasowej pomocy itp oraz częściowej pomocy w prowadzeniu gospod.domowego, pełnieniu ról społecznych itp.
Z sądu dostałam zawiadomienie iż mam ustosunkować się w ciągu 7 dni do treści tej opinii.
Nie jestem bardzo wykształcona i niewiele rozumiem z tych określeń Biegłej Sądowej ale ja mam bardzo poważne schorzenie kręgosłupa min. przepukliny, skolioza, lordoza, obniżenia krążków, potworne bóle.
Ale najbardziej rozzłościło mnie to, że pani Biegła nie miała żadnych moich wyników badań żadnych prześwietleń, badania rezonansem, na wszystkich było opisane moje schorzenie.
Kiedy powiedziałam pani Biegłej, że powinna mieć moje wyniki, to stwierdziła, że dostała tylko pusty formularz do wypełnienia, wszystkie dokumenty są w sądzie i ona ich nie ma.
Mam pytanie, czy sądzi Pan, czy jest sens odwołania się, od tej decyzji, ja nie pisała że chodzi mi o jakąś pomoc
w pełnieniu ról społecznych, pomocy w prowadzeniu gospodarstwa domowego, nawet nie wiem skąd oni to wzięli
Bardzo mi zależało aby otrzymać umiarkowany stopień niepełnosprawności, aby otrzymać dodatkowe 10 dni urlopu, wykorzystując go na rehabilitację oraz miałabym 7 godzinny dzień pracy. Przecież ja nie staram sie o rentę ani inne świadczenia z ZUS, wiec czemu tak trudno otrzymać taka decyzję.
Bardzo Pana proszę o informacje, mam jeszcze 4 dni na ewentualne napisanie odwołania.
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 16 lutego 2015 o 22:16 powiedział:
abym mógł jakkolwiek pomóc musiałaby Pani przesłać na maila skan wszystkich dokumentów związanych ze sprawą (począwszy od samej decyzji, poprzez odwołanie, kończąc na wezwaniu z sądu). Dopiero wtedy mógłbym ocenić na jakim etapie jest postępowanie, bo z treści Pani komentarza nie do końca to wynika. Dokumenty może Pani wysłać na adres mailowy dostępny w zakładce KONTAKT.
Odpowiedz ↓	anonissmuss@gmail.com w dniu 17 lutego 2015 o 12:09 powiedział:
Obowiązkiem biegłego jest wydanie opinii w oparciu o WSZYSTKIE DOWODY MATERIALNE jakimi dysponuje badany czyli opisy wyników badań dodatkowych. Powinna P. bezzwłocznie poinformować sąd, że badanie nie uwzględnia wyników badań dodatkowych i należy je powtórzyć. Inną sprawą jest fakt, że powinna P. przynieść oryginały wyników badań na badanie do sądu, do wglądu gdyby biegły tego sobie zażyczył.
Umiarkowany stopień niepełnosprawności to m.in. warunki pracy przystosowane. Co w przypadku uszkodzeń kręgosłupa jest bezwzględnie wskazane w związku z prawem do bezpiecznej pracy.
Odpowiedz ↓	Jan w dniu 20 lutego 2015 o 01:36 powiedział:
Witam, bardzo proszę o pomoc w mojej sprawie.
W styczniu 2014 roku rozpoznano u mnie chorobę zwyrodnieniową stawów biodrowych. Z tego tytułu w lipcu otrzymałem orzeczenie i zakwalifikowano mnie jako osobę o niepełnosprawności lekkiej. Mój stan zdrowia zaczął się niestety drastycznie pogarszać. Tak jak w styczniu 2014 roku rozpoznano u mnie chorobę zwyrodnieniową stawów w stadium początkowym, na kolejnym zdjęciu w styczniu 2015 chorobę zwyrodnieniową stawów biodrowych o podłożu martwicy główki kości udowej. Lekarz ortopeda skierował mnie do szpitala na wymianę stawu biodrowego ( endoprotezę) . W związku z powyższym zwróciłem się o ponowne rozpatrzenie stopnia mojej niepełnosprawności. Niestety mój wniosek został rozpatrzony negatywnie, stwierdzono, że dokumentacja medyczna i bezpośrednie badanie lekarskie nie wskazują na pogorszenie stanu zdrowia w stosunku do stanu zdrowia będącego podstawą ustalenia lekkiego stopnia niepełnosprawności.
Nie zgadzam się z tym i chcę złożyć odwołanie od tej decyzji?
Czy Pan uważa, że mam jakieś szanse?
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 20 lutego 2015 o 07:27 powiedział:
z tego co Pan napisał to warto napisać odwołanie. W uzasadnieniu trzeba będzie dokładnie wykazać na pogorszenie stanu zdrowia, porównując dokumenty medyczne ze stycznia 2014r i ze stycznia 2015r. Ponadto trzeba będzie wyraźnie wskazać, iż obecny stan zdrowia, w wyniku progresji choroby, odpowiada umiarkowanemu stopniowi niepełnosprawności, czyli pozwala Pana zaliczyć do osób z naruszoną sprawnością organizmu, niezdolną do pracy albo zdolną do pracy jedynie w warunkach pracy chronionej lub wymagającą czasowej albo częściowej pomocy innych osób w celu pełnienia ról społecznych.
W razie chęci uzyskania pomocy w sporządzeniu odwołania musiałby Pan przesłać na maila (dostępny w zakładce KONTAKT) skan orzeczenia i skan dokumentów medycznych.
Odpowiedz ↓	Jan w dniu 20 lutego 2015 o 06:05 powiedział:
Witam, to jeszcze raz Jan
Na koniec chciałbym dodać, że od kilku miesięcy kuleję, poruszam się tylko o lasce, mam silne dolegliwości bólowe promieniujące w okolice kolan i kręgosłupa. Jestem pracownikiem fizycznym ( cieśla), więc o podjęciu pracy nie ma mowy.
Odpowiedz ↓	Poirytowana w dniu 24 lutego 2015 o 19:31 powiedział:
zwracam się znów z zapytaniem ponieważ od ostatniego wpisu złożyliśmy odwołanie od decyzji Zus. Po 14 dniach otrzymaliśmy wezwanie na ponowna komisję. Dziś przyszedł list w którym stwierdzono, że ojciec jest zdolny do pracy. W uzasadnieniu stwierdzono, że nie musi się przekwalifikowywać zawodowo (w poprzednich uzasadnieniach kazano się przekwalifikować – wykształcenie podstawowe oraz wiek i stan zdrowia pozwala na powrót do poprzedniej pracy – pracownik fizyczny 61 lat. Pozostaje nam odwołanie się do sądu jednak co należało by złożyć oraz jakie przedstawić dokumenty aby móc mieć jakieś szanse.
Odpowiedz ↓	Krzysztof Bogusz w dniu 24 lutego 2015 o 21:11 powiedział:
tak naprawdę wszystko będzie zależało od opinii biegłych sądowych. Przy czym jak napisać odwołanie oraz jakie wnioski co najmniej powinny się w nim znaleźć opisałem we wzorze odwołania. Z kolei szczegółowo mógłbym pomóc po przesłaniu skanu dokumentów na maila dostępnego w zakładce KONTAKT.
© 2015 - Odwołanie od decyzji ZUS