Source: https://forumprawne.org/prawo-cywilne/297971-blagam-pomocy.html
Timestamp: 2020-04-07 07:35:47+00:00
Document Index: 35140099

Matched Legal Cases: ['art. 535', 'art. 556', 'art. 557', 'art. 559', 'art. 471', 'art. 494', 'art.395', 'art. 556']

§ Błagam Pomocy – Forum Prawne
Błagam Pomocy - Forum Prawne
Witam, zostałem oszukamy przez firmę która znana jest z tego typu działań i o której, aż huczy w internecie! Chodzi o odkurzacz za prawie 5500zł który ma być antyalariczny, prać, czyścić a nic w praktyce ...
zostałem oszukamy przez firmę która znana jest z tego typu działań i o której, aż huczy w internecie! Chodzi o odkurzacz za prawie 5500zł który ma być antyalariczny, prać, czyścić a nic w praktyce nie robi zresztą komentarze innych osób potwierdzają to samo:
http://mforum.pl/topic/45958-powerme...polskiej-2008/
http://www.ekspertradzi.tv/info/powe...sukcesu,42.htm
Na rozprawie firma przyjechała ze swoimi adwokatami a ja byłem sam na pastwę losu ale ze świadkami. Jestem przekonany, że wyrok to jakaś kpina długo by tu opowiadać bo za sprzęt zapłaciliśmy ale przelew wrócił z powodu blokady kąta tej firmy chyba przez sąd bo w tym czasie mieli już jakieś sprawy sądowe... Teraz po 2 latach firma się odezwała (a sprzęt cały czas w kartonie nieużywany) po kasę na drodze sądowej i wyszło że musimy z odsetkami i kosztami sądowymi zapłacić prawie 10.000 Nie mam tyle pieniędzy nie mam też kasy na adwokata i żeby się odwołać do II instancji.
Gdzie mogę się zgłosić z tym problemem jeszcze? Do jakiegoś rzecznika konsumenta? Może jakiegoś polityka, radnego, telewizji ?
Pomóżcie co tu robić ?
RE: Błagam Pomocy
Tylko czytanie ze zrozumieniem. Ma Pan 10 dni po zawarciu pisemnej umowy, na jej zerwanie bez dalej idących konsekwencji, jak zwrot przez Pana zakupionego produktu i otrzymanie pełnej kwoty zań wpłaty.
Pański pierwszy link, przewinąć do postu #12, przeczytać co pisze użytkownik neron.
Po pierwsze, proszę napisać, jak doszło do rozprawy?
Skoro nie mogłeś zapłacić pieniędzy bo mieli zablokowane konto, to trzeba było odesłać odkurzacz i odstąpić od umowy z powodu niezgodności towaru z umową (skoro nie miał obiecanych funkcji). Tymczasem trzymałeś odkurzacz przez 2 lata, nie płacąc nic.
Możesz umówić się z adwokatem albo radcą prawnym na darmową poradę prawną, bądź iść do Uniwersyteckiej Poradni Prawnej (przy Uniwerkach z wydziałami prawa), oni zobaczą wszystkie dokumenty, pozwy i to ocenią. Nam z perspektywy forum internetowego trudno cokolwiek poradzić, bo nie widzimy ani umów, ani pozwów, ani orzeczenia sądowego z uzasadnieniem.
Jeżeli Cie nie stać, możesz wystąpić o obrońcę z urzędu i za jego pomocą apelować od wyroku. Możesz zgłosić się z problemem do rzecznika praw konsumenta.
przed zapłatą napisaliśmy pismo, o odstąpieniu od umowy ponieważ miał być certyfikat antyalericzny sprzedawca zapewniam że ma co było głównym powodem zakup tego drogiego sprzętu. Po pokazie okazało się, że sprzęt ma tylko list referencyjny i nie ma certyfikatu żadnego. Napisaliśmy pismo na drugi dzień żeby odebrali sprzęt. Po 2 miesiącach jednak zapłaciliśmy bo straszyli nas KRD a zakup był na firmę ale i tak nie mogliśmy wpisać tego w koszty ale na umowie była pieczątka. Po zapłacie wrócił przelew. Poinformowaliśmy ich ponownie, że mają odebrać sprzęt. Oni wysłali inne numery konta nie związane z numerem konta który był podany na umowie i który to przelew wrócił. Telefonicznie poinforowaliśmy że musi być aneks do umowy ponieważ otrzymaliśmy od nich inne numery konta i że mają odebrać sprzęt. Po 2 latach otrzymaliśmy pozew do sądu który przyznał im wszystko koszt sprzętu + odsetki za 2 lata + koszty sądowe masakra to jest chyba jakaś afera znowu W sądzie powiedzieliśmy, że sprzęt jest cały czas zapakowany nie używany i czeka na sprzedawcę i chcemy aby za poniesione straty moralne sąd najlepiej przekazał odkurzacz na wybrany dom dziecka... Mało tego było 3 świadków którzy potwierdzili, że sprzedawca na pokazie mówił, iż sprzęt posiada certyfikat antyalergiczny.
Dzwoniłem do rzecznika praw konsumenta dzisiaj i niestety z racji tego że zakup jest na firmę rzecznik nie może pomóc kolejne drzwi zamknięte... ale życzą powodzenia
Po 2 latach otrzymaliśmy pozew do sądu który przyznał im wszystko koszt sprzętu + odsetki za 2 lata + koszty sądowe
Był ktos od Was na sprawie?
Tak byliśmy dwa razy na sprawie ze świadkami którzy potwierdzili o certyfikacie. Z ich strony nie było żadnego świadka tylko stawił się dwa razy adwokat ich.
Nie mieliście pełnomocnika prawnego?
Nie nie mieliśmy sami się broniliśmy
nie mam też kasy na adwokata i żeby się odwołać do II instancji.
nie mam pojęcia, jak można pomóc.
Pewnie błąd ale prawo jest chyba równe dla wszystkich czy tylko dla tych którzy mają adwokatów...
Dopełniliśmy wszystkich formalnych aspektów pismo w terminie z tytułu rękojmi o zwrot towaru, potwierdzenie przelewu, potwierdzenie zwrotu przelewu, kolejne pisma o zwrot towaru z uwagi na nie spełnienie warunków umowy, wstawienie się na rozprawach, świadkowie... co jest nie tak jeszcze ?
Adwokat musi być aby prawo było równe dla każdego ???
O to pismo jakie przygotował radca prawny do sądu w sprawie sprzeciwu do sądu:
Strona pozwana w całości zaprzecza twierdzeniom powoda oprócz wyraźnie przyznanych.
Przepis art. 535 k.c. stanowi, iż przez umowę sprzedaży sprzedawca zobowiązuje się przenieść na
kupującego własność rzeczy i wydać mu rzecz, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić
sprzedawcy cenę.
Zgodnie natomiast z przepisem art. 556 §1 kc sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli
rzecz sprzedana ma wadę zmniejszającą jej wartość lub użyteczność ze względu na cel w umowie oznaczony
albo wynikający z okoliczności lub z przeznaczenia rzeczy, jeżeli rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu
zapewnił kupującego, albo jeżeli rzecz została kupującemu wydana w stanie niezupełnym. Sprzedawca,
zgodnie z treścią przepisu art. 557 §1 kc, jest zwolniony od odpowiedzialności z tytułu rękojmi, jeżeli kupujący
wiedział o wadzie w chwili zawarcia umowy. Sprzedawca nie jest odpowiedzialny z tytułu rękojmi za wady
fizyczne, które powstały po przejściu niebezpieczeństwa na kupującego, chyba że wady wynikły z przyczyny
tkwiącej już poprzednio w rzeczy sprzedanej (art. 559 kc).
W przedmiotowej sprawie pozwana w chwili gdy nabywała urządzenie
sprzedawcę, że posiada on wszelkie niezbędne certyfikaty świadczące o tym, że sprzęt jest przyjazny dla
alergika i który dysponuje potwierdzonymi badaniami instytucji badawczych zajmujących się wydawaniem
tego rodzaju dokumentów. W szczególności sprzedający zapewniał pozwaną, że urządzenie czyszcząco -
filtrujące XXXX posiada Certyfikat ECARF tj. certyfikat Europejskiego Centrum Fundacji Badań Alergicznych.
Przedstawiciel sprzedającego zapewniał, że urządzenie spełnia wszelkie w tym zakresie normy i legitymuje
się certyfikatami o których wyżej mowa.
W ocenie strony pozwanej znajomość wady (w tym momencie wiedza o braku certyfikatu) przez
kupującego jest jedyną okolicznością, w której nie tyle sprzedawca jest zwolniony od odpowiedzialności z
tytułu rękojmi, o ile odpowiedzialność ta w ogóle nie powstaje.
Sprzedawca bowiem pozostaje zobowiązany z tytułu rękojmi niezależnie od tego czy istnienie wady jest
następstwem okoliczności za które ponosi odpowiedzialności ( art. 471 kc) oraz niezależnie od tego czy o
istnieniu wady wiedział. Ciężar dowodu w zakresie wiedzy kontrahenta o istnieniu wady w pełni obciąża
zapewniana była przez sprzedawcę. Nie wystarczy przy tym wykazanie że kupujący przy zachowaniu należytej staranności
mógł o wadzie się dowiedzieć. Niezbędny jest dowód , że kontrahent miał w momencie zawierania
umowy lub wydania towaru świadomość istnienia konkretnej wady i na kupno towaru wadliwego się
godził. Powód nie wykazał, że pozwana wiedziała o braku certyfikatu i na powyższy stan rzeczy się
( Małgorzata Manowska „ Rękojmia i gwarancja” Pr. Spółek 1997/10/34).Nie jest wymagane by sam
sprzedawca o wadzie wiedział bądź mógł wiedzieć ( wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia
05.03.2009r. , V A Ca 484/08 , Lex 50853 .
Nie budzi w niniejszej sprawie , że pozwana w terminie 1 miesiąca od wykrycia wady i w terminie
1 roku od momentu podpisana zamówienia i wydania sprzętu złożyła oświadczenie powodowi o
odstąpieniu od umowy ( 28 maja 2010 r). Powód uznał odstąpienie za bezskuteczne , uznając, że
w dalszym ciągu umowa sprzedaży obowiązuje. W ocenie pozwanej
560 k.c. zostały spełnione. Wbrew twierdzeniom sprzedającego zakupiona rzecz nie posiadała
wymaganego certyfikatu, a jedynie posiadał jak to określił sprzedający list referencyjny, który nie
jest dokumentem certyfikującym właściwości urządzenia XXXXX. Pozwana w tej sytuacji stoi na
stanowisku, iż przez złożenie oświadczenia woli tej treści jak w piśmie z dnia 28 maja 2010 r odstąpiła
od umowy ze skutkiem ex tunc , co stwarza taki stan prawny jakby umowa nie została w ogóle
zawarta. W konsekwencji żadna ze stron nie może po wygaśnięciu umowy na skutek odstąpienia
od niej dochodzić roszczeń przewidzianych w umowie. Strony po odstąpieniu od umowy mogą mieć
tylko roszczenia przewidziane z art. 494 k.c. ( wyrok SN z dnia 3 grudnia 2004 r sygn. IV CK 340/
04). Unormowanie to jest skorelowane z przepisem art.395§2 k.c. określającym skutki umownego
odstąpienia od umowy. W razie skorzystania z tego uprawnienia umowa uważana jest za niezawartą.
Odnosząc powyższe uwagi do niniejszej sprawy należy stwierdzić, że powodowa spółka opiera
swoje zadania na podstawie uprawnienia sprzedającego domagając się zapłaty ceny za rzekomo
nabyty przez pozwaną sprzęt czyszczący, co jest zdaniem skarżącego w świetle powyższego błędne i
Reasumując , biorąc pod uwagę powyższe okoliczności w majątku powódki nie powstała szkoda
wywołana działaniem pozwanej, a zatem nie implikuje to po stronie pozwanej odpowiedzialności
kontraktowej, zważywszy , że pozwana zadeklarowała zwrot urządzenia czyszczącego.
przesłanki z art. 556 i art.
Wcześniej wnieśliśmy sprawę na policję i odbyła się sprawa ale nie cywilna i sędzia powiedział że musimy założyć sprawę cywilną bo to jest firma... Ale nie mając kasy na sprawę cywilną na tym się skończyło.
Nie potrafię Ci pomóc. Mogę wyrazić jedynie zdziwienie, że firma ma 5500 zł na odkurzacz, a nie ma na pomoc prawną.
Ten zakup to była zupełnie porażka bo sprzedawca celowo opowiadał, że jak się prowadzi firmę to można wpisać to w koszty co też potwierdzają świadkowie i co miało przez to mniej kosztować dlatego pojawiał się na umowie pieczątka... zupełnie nie przemyślanie. Ale oczywiście to bzdura bo tego nie można wpisać akurat w koszty firmy. Po pokazie jak się obudziliśmy o czym w tym wszystkim chodziło to już byliśmy nieźle oszukani na każdej linii...
sprzedawca celowo opowiadał, że jak się prowadzi firmę to można wpisać to w koszty
§ błagam pomocy (odpowiedzi: 1) Podpisałam oświadczenie , że zobowiązuje się pokryć koszta ponownego podłączenia internetu. Z tym, że to będzie tak wyglądać, że dostane kopie...
§ Błagam pomocy!!! (odpowiedzi: 1) Opisze pokrótce moja sytuację W lipcu zmarła moja mama,nie zostawila testamentu.Mam przyrodniego brata(ta sama mama),jest mieszkanie własnosciowe i...
§ Pomocy błagam! (odpowiedzi: 1) Zwracam sie do Państwa z prośbą o wyjaśnienie pewnej sytuacji. Otóż córka mojej babci wzięła kredyt na nią za jej plecami. Ukradła dowód i wzięłą na...
§ Błagam pomocy (odpowiedzi: 2) Witam Kupiłam rok temu domek jednorodzinny, w tym domu były zameldowane 3 osoby (które miały umowe użyczenia lokalu), jako nowy właściciel...
§ Pomocy!!-błagam! (odpowiedzi: 1) W 2005 teściowie darowali ziemię męzowi-teść za rentę strukturalną,teściowa pobiera chorobową w KRUS-ie,aktem notarialnym-mąż przejmuje gosp.ze...
§ Pomocy!!! Błagam!! (odpowiedzi: 2) A wiec Tak!! zostałem mozna powiedziec skazany za przestepstwo internetowe, jeszcze wyroku sadu nie ma ale podpisalemdobrowolne poddanie sie karze 6...