Source: http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/152510050000503_I_C_000141_2015_Uz_2017-02-16_001
Timestamp: 2020-07-15 09:13:51+00:00
Document Index: 50163932

Matched Legal Cases: ['art. 232', 'art. 207', 'art. 207', 'art. 344', 'art. 344', 'art. 336', 'art. 478', 'art. 344', 'art. 336']

I C 141/15 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Kutnie z 2017-02-16
po rozpoznaniu w dniu 16 lutego 2017 r. w Kutnie
Pozwem złożonym dnia 25 lutego 2015 r. powódka K. K. (1) wniosła o przywrócenie powódce posiadania nieruchomości w postaci lokalu mieszkalnego położonego w K. przy ulicy (...) objętego ustawową wspólnością majątkową K. E. i G. małżonków K. naruszonego przez pozwanego G. K. poprzez nakazanie pozwanemu udostępnienia lokalu powódce do korzystania, przekazania jej kluczy do zmienionych zamków w drzwiach oraz zakazanie naruszenia posiadania wskazanego lokalu mieszkalnego w przyszłości. Powódka wniosła o zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwu powódka wskazała, że w dniu 20 grudnia 2014 r. między małżonkami doszło do konfliktu, pozwany po raz kolejny dopuścił się znęcania się nad swoją żoną K., na skutek czego wyszła ona z domu i noc z 20 na 21 grudnia 2014 r. spędziła u swoich rodziców. W dniu 21 grudnia 2014 r. około godziny 10:00 powódka wraz ze swoją matką przybyła do mieszkania stron przy ulicy (...), pozwany zmieniał wtedy zamki w drzwiach, a w mieszkaniu przebywali wraz z pozwanym jego rodzice, nie chcieli wpuścić powódki do mieszkania, konieczna była interwencja policji, na skutek której powódka została wpuszczona do mieszkania. Następnie pozwany wraz ze swoimi rodzicami nakazali powódce opuszczenie mieszkania, nie umożliwili jej swobodnego przebywania w mieszkaniu, osaczyli ją. W tych okolicznościach powódka wzięła kilka podręcznych rzeczy i opuściła mieszkanie. Od tego dnia we wspólnym mieszkaniu stron przebywa pozwany z wspólnym synem stron i swoimi rodzicami. Powódka nie została więcej wpuszczona do mieszkania, nie przekazano jej także nowych kluczy. Z uwagi na dobro dziecka i niechęć powódki do przepychanek z mężem i siłowego załatwiania spraw, powódka nie próbowała więcej z policją wchodzić do lokalu, ani nie chciała się szarpać z mężem. Przytoczone okoliczności zdaniem powódki w oczywisty sposób wskazują, iż pozwany bezprawnie pozbawił powódkę posiadania lokalu mieszkalnego nr (...) przy ulicy (...) w K., posiadanie tego lokalu nie zostało dobrowolnie przywrócone przez pozwanego do dnia dzisiejszego, klucze do zmienionych zamków nie zostały powódce przekazane, niniejszy pozew o ochronę naruszonego posiadania jest zatem w pełni konieczny i uzasadniony.
/pozew – k. 2-3, e-protokół rozprawy z dnia 19 listopada 2015 r. – k. 47-49, e-protokół rozprawy z dnia 16 lutego 2017 r. – k. 105-108/
Pozwany G. K. wniósł o oddalenie powództwa w całości. Pozwany przyznał, że w dniu 20 grudnia 2014 r. faktycznie doszło między małżonkami do konfliktu, jednak było to spowodowane zdradą małżeńską powódki, która podjęła samodzielnie decyzję o wyprowadzeniu się wraz z rzeczami osobistymi z lokalu mieszkalnego nr (...) położonego w K. przy ulicy (...), powódka w dniu 21 grudnia 2014 r. dobrowolnie opuściła lokal i przeniosła się do miejscowości P., gdzie zamieszkała przy ulicy (...). Okoliczności te zdaniem pozwanego wskazują, że brak jest przesłanek do przywrócenia powódce posiadania lokalu mieszkalnego nr (...) położonego w K. przy ulicy (...), bowiem bezprawnego naruszenia posiadania nigdy nie było.
/odpowiedź na pozew – k. 27-28, e-protokół rozprawy z dnia 19 listopada 2015 r. – k. 47-49, e-protokół rozprawy z dnia 16 lutego 2017 r. – k. 105-108/
G. K. i K. K. (1) są właścicielami na zasadzie wspólności ustawowej majątkowej małżeńskiej lokalu mieszkalnego numer (...) położonego w K. przy ulicy (...), lokal nabyli w dniu 27 kwietnia 2011 r.
/bezsporne, nadto akt notarialny Rep. A Nr (...) z dnia 27.04.2011 r. – k. 6-18/
Od 2011 r. G. K. i K. K. (1) oraz ich wspólny małoletni syn zamieszkiwali w lokalu numer (...) położonym w K. przy ulicy (...).
W dniu 20 grudnia 2014 r. G. K. zawiózł syna stron do swoich rodziców, a sam udał się na pracowniczą wigilię, K. K. (1) została sama w mieszkaniu. G. K. wyszedł ze spotkania wcześniej, zabrał syna od rodziców i wrócili do mieszkania w K. przy ulicy (...).
/dowód: przesłuchanie pozwanego – 01:12:14 – 01:21:30 e-protokołu rozprawy z dnia 19 kwietnia 2016 r. – k. 72-75, zeznania świadka M. K. – 00:30:03 – 00:45:08 e-protokołu rozprawy z dnia 19 kwietnia 2016 r. – k. 72-75, zeznania świadka W. K. – 00:45:54 – 00:57:16 e-protokołu rozprawy z dnia 19 kwietnia 2016 r. – k. 72-75/
Po powrocie w mieszkaniu zastali K. K. (1) i obcego mężczyznę, którzy byli w niepełnym ubraniu. K. K. (1) dopuściła się zdrady małżeńskiej.
/dowód: przesłuchanie pozwanego – 01:12:14 – 01:21:30 e-protokołu rozprawy z dnia 19 kwietnia 2016 r. – k. 72-75, zeznania świadka M. K. – 00:30:03 – 00:45:08 e-protokołu rozprawy z dnia 19 kwietnia 2016 r. – k. 72-75, zeznania świadka W. K. – 00:45:54 – 00:57:16 e-protokołu rozprawy z dnia 19 kwietnia 2016 r. – k. 72-75, zeznania świadka D. Z. (1) – 00:13:49 – 00:25:21 e-protokołu rozprawy z dnia 16 lutego 2017 r. – k. 105-108, zeznania świadka D. Z. (2) – 00:26:46 – 00:33:54 e-protokołu rozprawy z dnia 16 lutego 2017 r. – k. 105-108/
Wywiązała się awantura, mieszkanie opuścił obcy mężczyzna, a po pewnym czasie mieszkanie opuściła także K. K. (1), wzięła swoją torebkę, kluczyki od samochodu i odjechała.
W mieszkaniu został G. K. i małoletni syn stron, G. K. zadzwonił do swoich rodziców, opowiedział o tym co zaszło, poprosił, aby do niego przyjechali. Rodzice G. K. przyjechali do K., nocowali w mieszkaniu stron. Do G. K. zadzwoniła matka K. K. (1), która powiedziała, że córka nie wróci do mieszkania.
Następnego dnia, 21 grudnia 2014 r., G. K. kupił nowy zamek do drzwi wejściowych do mieszkania, poprosił swojego ojca o wymianę dolnego zamka. Ojciec G. K. przystąpił do wymiany zamka, górny zamek pozostał ten sam.
W czasie kiedy był wymieniany zamek, do mieszkania przyszła K. K. (1), chciała zabrać swoje rzeczy. W mieszkaniu był obecny G. K. i jego rodzice, ojciec G. K. zajmował się wymianą zamka, na klatce schodowej na K. K. (1) czekała jej matka, razem przyjechały samochodem, aby zabrać rzeczy. K. K. (1) spakowała potrzebne rzeczy osobiste, ubrania, dokumenty, kosmetyki. Nikt nie przeszkadzał jej w pakowaniu rzeczy. K. K. (1) zabrała spakowane walizki i wyszła z mieszkania, nie była wtedy w stanie zabrać wszystkich swoich rzeczy.
/dowód: przesłuchanie pozwanego – 01:12:14 – 01:21:30 e-protokołu rozprawy z dnia 19 kwietnia 2016 r. – k. 72-75, zeznania świadka M. K. – 00:30:03 – 00:45:08 e-protokołu rozprawy z dnia 19 kwietnia 2016 r. – k. 72-75, zeznania świadka W. K. – 00:45:54 – 00:57:16 e-protokołu rozprawy z dnia 19 kwietnia 2016 r. – k. 72-75, zeznania świadka B. R. – 00:15:49 – 00:21:30 e-protokołu rozprawy z dnia 19 listopada 2015 r. – k. 47-49, pismo Komendy Powiatowej Policji w K. wraz z kserokopiami notatników służbowych funkcjonariuszy policji – k. 24-26v./
Po pewnym czasie matka K. K. (1) zadzwoniła do matki G. K. z prośbą, aby ta spakowała rzeczy K. K. (1). G. K. ustalił ze swoim ojcem oraz teściem, że ten zabierze dalsze rzeczy osobiste swojej córki. Ojciec K. K. (1) przyjechał samochodem do K., dalsze rzeczy K. K. (1) zostały spakowane do kilku foliowych worków, ojciec K. K. (1) zabrał spakowane worki.
/dowód: przesłuchanie pozwanego – 01:12:14 – 01:21:30 e-protokołu rozprawy z dnia 19 kwietnia 2016 r. – k. 72-75, zeznania świadka M. K. – 00:30:03 – 00:45:08 e-protokołu rozprawy z dnia 19 kwietnia 2016 r. – k. 72-75, zeznania świadka W. K. – 00:45:54 – 00:57:16 e-protokołu rozprawy z dnia 19 kwietnia 2016 r. – k. 72-75, zeznania świadka M. R. – 00:20:13 – 00:29:12 e-protokołu rozprawy z dnia 19 kwietnia 2016 r. – k. 72-75/
K. K. (1) początkowo zamieszkała w mieszkaniu swoich rodziców w P., a w czerwcu 2015 roku zamieszkała w należącym do niej mieszkaniu w K. na ulicy (...), które wcześniej wynajmowała.
/dowód: przesłuchanie powódki – 01:03:51 – 01:11:17, 01:21:33 – 01:22:03 e-protokołu rozprawy z dnia 19 kwietnia 2016 r. – k. 72-75, zeznania świadka B. R. – 00:15:49 – 00:21:30 e-protokołu rozprawy z dnia 19 listopada 2015 r. – k. 47-49, zeznania świadka M. R. – 00:20:13 – 00:29:12 e-protokołu rozprawy z dnia 19 kwietnia 2016 r. – k. 72-75/
K. K. (1) w formalny sposób nie zwróciła się do G. K. o wydanie kluczy do wymienionego zamka w drzwiach, nie uczyniła tego po zmianie zamka dokonanej w dniu 21 grudnia 2014 r.
/dowód: przesłuchanie pozwanego – 01:12:14 – 01:21:30 e-protokołu rozprawy z dnia 19 kwietnia 2016 r. – k. 72-75/
Strony pozostają w ostrym konflikcie, są w trakcie postępowania rozwodowego.
/dowód: przesłuchanie powódki – 01:03:51 – 01:11:17, 01:21:33 – 01:22:03 e-protokołu rozprawy z dnia 19 kwietnia 2016 r. – k. 72-75, przesłuchanie pozwanego – 01:12:14 – 01:21:30 e-protokołu rozprawy z dnia 19 kwietnia 2016 r. – k. 72-75/
Sąd pominął przesłuchanie stron i zeznania świadków w zakresie okoliczności faktycznych, które nie miały wpływu na ocenę zgłoszonego przez powódkę żądania przywrócenia posiadania, bądź stanowiły przejaw wygłaszanych ocen. Należy bowiem zauważyć, że w sprawach o naruszenie posiadania Sąd bada jedynie ostatni stan posiadania i fakt jego naruszenia, nie rozpoznając samego prawa ani dobrej wiary pozwanego, ani wreszcie okoliczności, czy posiadanie powoda jest niewadliwe.
Należy stwierdzić, iż przywołane przez powódkę w pozwie okoliczności faktyczne uzasadniające żądanie pozwu nie znajdują dostatecznego potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. W szczególności nie sposób przyjąć, że w dniu 20 grudnia 2014 r. między małżonkami doszło do konfliktu polegającego na tym, że pozwany po raz kolejny dopuścił się znęcania się nad powódką, na skutek czego wyszła ona z domu. Fakt znęcania się nad powódką przez pozwanego nie został w niniejszym postępowaniu w żadnej mierze wykazany. Powódka w uzasadnieniu pozwu całkowicie pominęła kwestię zdrady małżeńskiej, której się dopuściła w mieszkaniu należącym do stron. Tymczasem okoliczność ta niewątpliwie ma duże znaczenie, gdyż w istotny sposób wpływała na zachowania stron w dniu 20 grudnia 2014 r., jak również w dalszym okresie. Należy zauważyć, że strony od dnia 20 grudnia 2014 r. pozostają w ostrym konflikcie, a ich dalsze działania w dużej mierze determinują wydarzenia z tego dnia. W swym przesłuchaniu powódka całkowicie negowała fakt zdrady małżeńskiej, jednak okoliczność ta znajduje potwierdzenie w przesłuchaniu pozwanego, zeznaniach rodziców pozwanego, pośrednio w zeznaniach rodziców powódki, a także w zeznaniach świadków D. Z. (1) i D. Z. (2), czy pośrednio w zapisach uczynionych w notatnikach przez funkcjonariuszy policji. Nie ulega wątpliwości, że ujawnienie faktu małżeńskiej zdrady w istotny sposób wpływa na wzajemne relacje małżonków i ich zachowania, często podyktowane emocjami. Okoliczności, w jakich doszło do ujawnienia zdrady wskazują, że w dniu 20 grudnia 2014 r. strony kierowały się silnymi emocjami. Powódka w swoim przesłuchaniu przyznała, że w dniu 20 grudnia 2014 r. opuściła wspólne mieszkanie stron, aby całą sprawę wyciszyć, bo atmosfera była nieciekawa, wskazywała jedynie na agresywne zachowania pozwanego, pomijając zupełnie własne zachowania. Wskazywała, że została wypchnięta wręcz jakby za drzwi, pobita, jednak okoliczności te nie znajdują potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym, a przesłuchanie powódki w tym zakresie zawiera wiele wzajemnych sprzeczności, nie znajduje potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym. Rodzice powódki, którzy na wniosek strony powodowej złożyli w sprawie zeznania, nie byli świadkami wydarzeń z dnia 20 grudnia 2014 r., nie wiedzieli jak interpretować wydarzenia z tego dnia, fakt małżeńskiej zdrady starali się traktować milczeniem, zaś fakt wyrzucenia z mieszkania opierali głównie na relacji samej powódki. Przebieg wydarzeń z dnia 20 grudnia 2014 r. nie był również w pełni znany świadkom D. Z. (1) i D. Z. (2), przy czym w zeznaniach świadka D. Z. (1) można dostrzec ewidentne negatywne emocjonalne nastawienie do pozwanego, co potwierdzają wypowiedzi tego świadka, zwłaszcza kierowane bezpośrednio w stronę pozwanego, świadek nie była w stanie sensownie uzasadnić swego twierdzenia, że powódka została wyrzucona z mieszkania. Z zeznań świadka D. Z. (1) wynika również, że dość dokładnie obserwowała proces wymiany zamka w drzwiach. Jednocześnie jednak nie widziała jak powódka zabierała wtedy w obecności policji swoje rzeczy, jedynie słyszała o tym. Z kolei świadek D. Z. (2) zeznał, że powódka przyszła wtedy z torbą po swoje rzeczy. Okoliczności te muszą rzutować na ocenę wiarygodności zeznań wskazanych świadków, zwłaszcza świadka D. Z. (1). Powódka zeznała, że nie opuściła mieszkania z zamiarem opuszczenia na stałe, tylko chwilowo. Jednakże nazajutrz przyjechała do mieszkania, aby zabrać potrzebne jej rzeczy, a następnie ojciec przywiózł jej z mieszkania kilka worków spakowanych osobistych rzeczy. Podczas zabierania rzeczy w dniu 21 grudnia 2014 r. powódka nie przejawiała zamiaru powrotu do mieszkania, nie interesowała się faktem wymiany zamka w drzwiach, nie prosiła obecnych funkcjonariuszy policji o podjęcie w tym przedmiocie stosownej interwencji, wówczas nie miało to dla niej znaczenia. Z notatników funkcjonariuszy policji nie wynika, aby powódka podczas interwencji miała utrudniany dostęp do mieszkania oraz swoich rzeczy. Nie znajduje również potwierdzenia fakt nakazania powódce opuszczenia mieszkania, przedmiotem interwencji funkcjonariuszy policji było jedynie umożliwienie zabrania rzeczy, gdyż z takim zamiarem powódka przyjechała do mieszkania, nie zaś brak dostępu do mieszkania. Zatem w dużej mierze przesłuchanie powódki nie znajduje potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym, cechuje się wewnętrznymi sprzecznościami, w tym zakresie nie zasługuje na miano wiarygodnego. Z kolei przesłuchanie pozwanego i przywoływane przez niego okoliczności związane z opuszczeniem mieszkania przez powódkę znajdują potwierdzenie w spójnych, wzajemnie uzupełniających się zeznaniach świadków M. K. i W. K., późniejszy fakt zabierania rzeczy osobistych powódki znajduje potwierdzenie także w zeznaniach świadka M. R., zaś zdarzenia podejmowane w dniu 21 grudnia 2014 r. w obecności funkcjonariuszy policji znajdują potwierdzenie w zapisach poczynionych w ich notatnikach służbowych. Nie zachodzą tutaj zasadnicze rozbieżności, które powodowałyby, że dowody te nie zasługiwałyby na przymiot wiarygodności. Nie ulega wątpliwości, iż dla oceny wiarygodności zeznań stron oraz świadków, zwłaszcza rodziców stron, należało wziąć także pod uwagę występujące między nimi relacje, konflikt między małżonkami oraz jego skutki.
Materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie nie daje zatem podstaw do przyjęcia, że w dniu 20 grudnia 2014 r. doszło do jakichś bezprawnych zachowań po stronie pozwanego, których skutkiem byłoby pozbawienie powódki posiadania mieszkania, czy też że pozwany bezprawnie zmienił zamek w drzwiach. Należy zauważyć, że nastąpiło to dopiero po tym, jak powódka opuściła wspólne mieszkanie stron i w dniu 21 grudnia 2014 r. zabrała potrzebne jej rzeczy osobiste. Nie ulega wątpliwości, iż w sytuacji, gdyby powódka faktycznie została pozbawiona przez pozwanego posiadania mieszkania w grudniu 2014 r., okoliczność ta znalazłaby odzwierciedlenie w podejmowanych działaniach odnośnie tego mieszkania, czy podjętej w dniu 21 grudnia 2014 r. interwencji funkcjonariuszy policji.
Zgodnie z art. 232 zd. 1 k.p.c. to na stronach spoczywa ciężar prowadzenia postępowania dowodowego dla stwierdzenia faktów, z których strony te wywodzą skutki prawne. Powódka była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie adwokata. Nie ulega wątpliwości, iż to na stronie powodowej spoczywał ciężar wykazania występowania wszystkich okoliczności faktycznych przywołanych w uzasadnieniu pozwu. Oczywistym jest, iż jeżeli strona nie zgłosiła twierdzeń i dowodów w pozwie, odpowiedzi na pozew lub dalszym piśmie przygotowawczym, a w sprawie nie występują okoliczności usprawiedliwiające późniejsze ich powołanie, to Sąd obowiązany jest pominąć te twierdzenia i wnioski dowodowe.
Nie ulega wątpliwości, iż powódka korzystająca z pomocy fachowego pełnomocnika, nie była ograniczona czasowo w odpowiednim i właściwym przygotowaniu, przy uwzględnieniu regulacji art. 207 § 6 k.p.c., treści pozwu, powódka winna więc już w pozwie zgłosić wszelkie twierdzenia i dowody, aby nie spowodować zwłoki w rozpoznaniu sprawy. Treść powyższego przepisu, mająca na względzie wymuszenie na stronach realizację zasady koncentracji materiału dowodowego, nie wskazuje na możliwość pominięcia dowodów i twierdzeń przez sąd, ale zobowiązuje sąd do ich pominięcia, o ile oczywiście nie zostaną wykazane okoliczności wymienione w art. 207 § 6 k.p.c. wyłączające ową prekluzję, czyli brak winy lub niespowodowania zwłoki w rozpoznaniu sprawy.
Pozwany, zgłaszając na ostatnim terminie rozprawy wniosek o dopuszczenie dowodu z przesłuchania w charakterze świadka małoletniego syna stron, nie przytoczył jakichkolwiek okoliczności, które wskazywałyby na brak winy w spóźnionym zgłoszeniu tego wniosku dowodowego. Mając na uwadze istniejący ostry konflikt między stronami, a także dobro dziecka, Sąd oddalił wskazany wniosek pozwanego, ponadto przeprowadzenie tego dowodu wiązałoby się ze zwłoką w rozpoznaniu przedmiotowej sprawy, było całkowicie zbędne.
Powódka na rozprawie w dniu 16 lutego 2017 r. cofnęła zgłoszony w pozwie wniosek o przesłuchanie świadka A. R.. Powódka cofnęła również zawarty w piśmie złożonym dnia 23.10.2015 r. wniosek o zwrócenie się do KPP w K. celem udostępnienia notatki służbowej, jednak nastąpiło to już po wystosowaniu przez Sąd zgodnie z wnioskiem zawartym w pozwie żądania we wskazanym zakresie oraz po złożeniu pisma przez KPP w K..
Przy ocenie materiału dowodowego Sąd pominął dowód z zeznań funkcjonariuszy policji B. W. i T. T., poprzestając w tym zakresie jedynie na zapisach uczynionych w notatnikach służbowych tych funkcjonariuszy policji. Świadkowie ci nie pamiętali konkretnych okoliczności interwencji. Sąd pominął także dowód z dokumentu w postaci złożonego przez pozwanego postanowienia Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 29.06.2015 r. wydanego w sprawie I C 146/15 (k. 70) jako dowód nie odnoszący się do okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.
Powódka wywodzi swoje roszczenie posesoryjne z przepisu art. 344 k.c. Zgodnie z art. 344 § 1 i 2 k.c. przeciwko temu, kto samowolnie naruszył posiadanie, jak również przeciwko temu, na czyją korzyść naruszenie nastąpiło, przysługuje posiadaczowi roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego i o zaniechanie naruszeń. Roszczenie to nie jest zależne od dobrej wiary posiadacza ani od zgodności posiadania ze stanem prawnym, chyba że prawomocne orzeczenie sądu lub innego powołanego do rozpoznawania spraw tego rodzaju organu państwowego stwierdziło, że stan posiadania powstały na skutek naruszenia jest zgodny z prawem. Roszczenie wygasa, jeżeli nie będzie dochodzone w ciągu roku od chwili naruszenia.
Posiadanie to stan faktyczny określonego władztwa nad rzeczą. Posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny) (art. 336 k.c.).
W odróżnieniu od procesu petytoryjnego, w którym powód wywodzi swoje roszczenie z przysługującego mu prawa, istota procesu posesoryjnego polega na tym, że roszczenie to opiera się wyłącznie na samym posiadaniu i to niezależnie od tego, czy posiadanie to odpowiada określonemu prawu, czy też jest posiadaniem bez tytułu prawnego. Przedmiotem ochrony posesoryjnej jest każde posiadanie, zarówno samoistne jak i zależne. Z kolei zgodnie z art. 478 k.p.c. w sprawach o naruszenie posiadania Sąd bada jedynie ostatni stan posiadania i fakt jego naruszenia, nie rozpoznając samego prawa ani dobrej wiary pozwanego, ani wreszcie okoliczności, czy posiadanie powoda jest niewadliwe. Tym właśnie charakteryzuje się specyfika niniejszego postępowania.
Mając na uwadze dyspozycję przepisu art. 344 § 1 i 2 k.c. należy wskazać, że w takim postępowaniu pozwaną może być osoba, która naruszyła posiadanie w jakiejkolwiek postaci, a dokonane przez nią naruszenie trwa nadal i może ona przywrócić poprzedni stan posiadania. Za przywrócenie poprzedniego stanu posiadania i zaniechanie dalszych naruszeń może odpowiadać tylko osoba, na której korzyść nastąpiło naruszenie posiadania.
W przedmiotowej sprawie nie sposób przyjąć, że na skutek zachowania pozwanego doszło do naruszenia posiadania powódki odnośnie lokalu mieszkalnego nr (...) położonego w K. przy ulicy (...).
Zgodnie z art. 336 k.c. jednym z elementów posiadania jest faktyczne władztwo nad rzeczą (corpus possessionis), zaś drugim wola posiadacza (animus possidendi), a więc psychiczne nastawienie do władania rzeczą dla siebie. Faktyczne władztwo nad rzeczą oznacza możność władania nią, używania jej, pobieranie z niej pożytków, przekształcania itp. Niewątpliwie powódka razem z pozwanym posiadali lokal mieszkalny położony w K. przy ulicy (...), jednak dobrowolnie opuszczając to mieszkanie, powódka sama pozbawiła się faktycznego władztwa nad mieszkaniem. O braku zamiaru przebywania w tym lokalu, chociażby czasowym, świadczy fakt zabrania przez powódkę swoich osobistych rzeczy, stałe przebywanie poza mieszkaniem przy ulicy (...), brak wezwania do wydania kluczy do mieszkania bezpośrednio po dokonanej wymianie zamka.
Utrata posiadania przez powódkę przedmiotowego mieszkania nastąpiła zatem nie w rezultacie bezprawnych zachowań pozwanego naruszających posiadanie powódki, lecz jej własnej decyzji o opuszczeniu lokalu w następstwie ostrego konfliktu małżeńskiego wywołanego zdradą małżeńską powódki. W konsekwencji późniejszy zgłaszany przez powódkę zamiar faktycznego władania tym mieszkaniem, którego przejawem jest złożony pozew, nie może podlegać uwzględnieniu w niniejszym procesie posesoryjnym.
Z tych względów w oparciu o powołane przepisy przedmiotowe powództwo podlegało oddaleniu.
Dodano: 7 marca 2017 , Opublikował(a): Irena Anyszewska