Source: http://docplayer.pl/3698516-Artur-bilgorajski-1-oddzialywanie-standardow-strasburskich-dotyczacych-podmiotowych-granic-wolnosci-wypowiedzi-na-polski-porzadek-prawny.html
Timestamp: 2018-02-23 13:35:15+00:00
Document Index: 115148466

Matched Legal Cases: ['art. 47', 'art. 146', 'art. 19', 'art. 10', 'art. 133', 'art. 112', 'art. 133', 'art. 55', 'Art. 10', 'art. 99', 'art. 99', 'art. 8', 'K 2/07 ', 'art. 61', 'art. 118', 'Art. 1', 'art. 226', 'Art. 2']

Artur Biłgorajski 1. Oddziaływanie standardów strasburskich dotyczących podmiotowych granic wolności wypowiedzi na polski porządek prawny - PDF
Artur Biłgorajski 1. Oddziaływanie standardów strasburskich dotyczących podmiotowych granic wolności wypowiedzi na polski porządek prawny
Download "Artur Biłgorajski 1. Oddziaływanie standardów strasburskich dotyczących podmiotowych granic wolności wypowiedzi na polski porządek prawny"
1 Artur Biłgorajski 1 Oddziaływanie standardów strasburskich dotyczących podmiotowych granic wolności wypowiedzi na polski porządek prawny I. Obowiązujące w Rzeczypospolitej Polskiej regulacje ustawowe nie odzwierciedlają żadnego spójnego modelu stopniowalności ochrony prawnej dostosowanej do charakteru podmiotu, którego dobra wymienione w art. 47 Konstytucji 2 dobre imię, cześć, prywatność są naruszane przez szeroko rozumiane wypowiedzi 3. Wydaje się jednak, iż wystarczającą podstawą do zrekonstruowania takiej koncepcji jest ustawa zasadnicza oraz wiążące nasz kraj umowy międzynarodowe, z Europejską Konwencją o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności 4 (dalej: EKPC) na czele. Konsekwentna gradacja w zakresie standardów (siły i środków) ochrony dobrego imienia, czci i prywatności przed naruszającymi je wypowiedziami w zależności od charakteru podmiotu, jakiemu jest zapewniana została dokonana przez Europejski Trybunał Praw Człowieka (dalej: ETPC). W tym kontekście na uwagę zasługuje również Deklaracja w sprawie swobody de- 1 Autor jest asystentem w Katedrze Prawa Konstytucyjnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. 2 Dz.U. Nr 77, poz. 483 ze zm. 3 W niniejszym opracowaniu terminy: wolność słowa i swoboda wypowiedzi (a także: wolność ekspresji, swoboda wyrażania opinii (myśli, poglądów, przekonań) itp.) traktuje się jak synonimy. Oznacza to, że pierwszego z tych pojęć używa się w znaczeniu drugiego, wpisując w jego zakres znaczeniowy również pozasłowne formy wyrazu takie, jak obraz, gest itp. Nie można w zasadzie wskazać różnic znaczeniowych pomiędzy pojęciami swoboda i wolność, dlatego określeń tych używa się w niniejszej pracy zamiennie. 4 Dz.U Nr 61, poz. 284 ze zm.
2 236 PRZEGLĄD PRAWA KONSTYTUCYJNEGO 2011/1 baty politycznej mediach 5 (dalej: Deklaracja), przyjęta przez Komitet Ministrów Rady Europy w dniu 12 lutego 2004 r., która niejako podsumowuje orzecznictwo trybunału strasburskiego odnoszące się do podmiotowych granic wolności wypowiedzi 6. Można zaryzykować stwierdzenie, iż w Rzeczypospolitej Polskiej mamy do czynienia ze stopniowym recypowaniem standardów strasburskich dotyczących podmiotowych granic wolności wypowiedzi. Jak zauważył Trybunał Konstytucyjny (dalej: TK) w wyroku z dnia 12 maja 2008 r.: Pod wpływem orzecznictwa strasburskiego, również w polskim w piśmiennictwie podejmowane są próby skatalogowania czy systematyzacji zasad decydujących o intensywności ochrony tych wartości (dobrego imienia, czci, prywatności przyp. AB). ( ) Abstrahując od różnic występujących pomiędzy niektórymi orzeczeniami, co do obowiązywania oraz znaczenia poszczególnych warunków kontratypu dopuszczalnej krytyki osób pełniących funkcje publiczne, stanowisko w sprawie szerszych granic krytyki tego rodzaju podmiotów od lat konsekwentnie zajmuje Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: NSA) oraz Sąd Najwyższy (dalej: SN) i to zarówno w sprawach cywilnych, jak i karnych 7. Celem niniejszego tekstu jest prezentacja wypracowanych w orzecznictwie ETPC standardów dotyczących podmiotowych granic wolności wy- 5 Tekst dostępny pod adresem internetowym: ( ). 6 Wolność słowa jest w świetle Deklaracji jedną z podstawowych wartości systemu demokratycznego oraz conditionem sine qua non prowadzenia wolnej debaty publicznej. Społeczeństwo ma prawo do informacji o wszelkich sprawach mających publiczne znaczenie (budzących publiczne zainteresowanie i zatroskanie). Zasada ta implikuje prawo mediów do rozpowszechniania także krytycznych opinii na temat polityków i funkcjonariuszy publicznych. Z powyższym uprawnieniem środków przekazu jest związane prawo do krytykowania państwa i jego organów. Dotyczy to w jednakowym stopniu władzy wykonawczej, ustawodawczej i sądowniczej. 7 Zob. wyrok TK z dnia 12 maja 2008 r., sygn. akt SK 43/05, teza III Zob. także m.in. wyrok NSA z dnia 28 listopada 2003 r., sygn. akt II SA 3412/03, Lex nr ; wyroki SN: z dnia 10 grudnia 2003 r., sygn. akt V KK 195/03, OSNKW nr 3/2004, poz. 25; z dnia 26 lutego 2002 r., sygn. akt I CKN 413/01, OSNC nr 2/2003, poz. 24; z dnia 5 kwietnia 2002 r., sygn. akt II CKN 1095/99, OSNC nr 3/2003, poz. 42; z dnia 3 października 2002 r., sygn. akt III RN 89/02, OSNP nr 18/2003, poz. 426 oraz z dnia 28 września 2000 r., sygn. akt V KKN 171/98, OSNKW nr 3 4/2001, poz. 31. Zob. także uwagi na ten temat zawarte w uzasadnieniu wyroku TK z dnia 20 marca 2006 r., sygn. akt K 17/05.
3 Artur Biłgorajski Oddziaływanie standardów strasburskich dotyczących powiedzi, oraz zarysowanie procesu ich oddziaływania na polski porządek prawny. II. Granice wolności wypowiedzi są najszersze, gdy krytykuje się rząd. Ten ostatni termin jest wysoce wieloznaczny 8. Nie ma jednak wątpliwości, że w polskich realiach konstytucyjnych określenie rząd należy odnosić w pierwszym rzędzie do Rady Ministrów, czyli kolegialnego organu władzy wykonawczej, de iure i de facto kreującego politykę wewnętrzną i zagraniczną Rzeczypospolitej Polskiej 9. Zakres dozwolonej krytyki rządu jest zatem wprost proporcjonalny do zakresu przysługującej temu naczelnemu organowi konstytucyjnemu władzy. W sprawie Castells przeciwko Hiszpanii, ETPC stanął na następującym stanowisku: Granice dopuszczalnej krytyki są szersze, gdy krytykuje się rząd, niż gdy krytyka dotyczy zwykłego obywatela, a nawet polityka. W systemie demokratycznym działania i zaniedbania rządu muszą być przedmiotem skrupulatnej kontroli nie tylko ciał ustawodawczych i sądów, ale także prasy i opinii publicznej. Ze względu na swoją dominującą pozycję, rząd musi okazywać powściągliwość w sięganiu do sankcji karnych, szczególnie gdy możliwe są inne sposoby reakcji na bezpodstawne ataki lub krytykę ze strony opozycji i mediów 10. Trybunał strasburski uznał, że członkowie rządu muszą akceptować szerszy zakres krytyki swoich działań w szczególności, gdy te opinie są wyrażane przez opozycję. Podkreślił jednocześnie, że osoba pozostająca w opozycji powinna mieć możliwość znalezienia sobie miejsca na arenie politycznej. Rząd może ograniczać krytykę swoich działań wyłącznie w sytuacjach wyjątkowych, na przykład w obliczu poważnego za- 8 L. Garlicki, Polskie prawo konstytucyjne. Zarys wykładu, wydanie 10, Warszawa 2006, s Zob. art. 146 ust. 1 Konstytucji RP. 10 Castells p. Hiszpanii orzeczenie z dnia 23 kwietnia 1992 r. Zob. I.C. Kamiński I.C., Swoboda wypowiedzi w orzeczeniach Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, wyd. II zmienione i rozszerzone, Kraków 2006, s
4 238 PRZEGLĄD PRAWA KONSTYTUCYJNEGO 2011/1 grożenia kraju. Musi jednak wówczas wykazać, że krytyka ta może prowadzić do eskalacji przemocy i pogłębienia destabilizacji 11. Również w Deklaracji podkreślono, że państwo, rząd oraz każdy inny organ władzy wykonawczej, ustawodawczej lub sądowniczej może zostać poddany krytyce w mediach (prasie, radiu, telewizji). Ze względu na swoją dominującą pozycję instytucje te nie powinny przy tym korzystać z ochrony prawa karnego przed zniesławieniem i zniewagą. Jeżeli jednak wspomniane podmioty, o których mowa z takiej ochrony korzystają, stanowiące jej podstawę przepisy karne winny być interpretowane w sposób zawężający i stosowane jedynie wyjątkowo. Zagrożenie karą oraz jej surowość może bowiem prowadzić do tzw. efektu mrożącego, powstrzymującego media masowe od zabierania głosu w sprawach mających publiczne znaczenie oraz od prezentowania społeczeństwu informacji budzących jego zainteresowanie i zatroskanie. Warto przy tym zauważyć, że podmioty reprezentujące wspomniane instytucje pozostają ponadto chronione jako jednostki 12. Tymczasem art polskiego kodeksu karnego 13 (dalej: k.k.) przewiduje możliwość wymierzenia kary pozbawienia wolności w wymiarze do 2 lat za publiczne znieważenie lub poniżenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, np. rządu. Przestępstwo to jest przy tym ścigane z oskarżenia publicznego. Dla porównania, zwykła zniewaga (art k.k.) w ogóle nie jest zagrożona karą pozbawienia wolności, a jedynie grzywną lub karą ograniczenia wolności. Natomiast typ kwalifikowany tego przestępstwa zniewaga za pomocą środków masowego komunikowania (art k.k.) zagrożona jest karą pozbawienia wolności w wymiarze do 1 roku. Zniewaga zwykła tak w typie podstawowym, jak i kwalifikowanym jest przy tym ścigana z oskarżenia prywatnego. Tym samym omawiana regulacja art k.k. nie przystaje do standardu wyznaczonego przez ETPC. W tym kontekście warto przypomnieć pogląd wyrażony przez SN w orzeczeniu z dnia 28 sierpnia 1993 r., który zachowuje w pełni aktualność: Interpretacja art k.k. 14 ( Kto publicznie lży, wyszydza lub poniża Naród polski, 11 J. Sieńczyło-Chlabicz, Dozwolona krytyka prasowa osób pełniących funkcje publiczne w orzecznictwie ETPCz, Europejski Przegląd Sądowy, Nr 4/2007, s. 40. Por. idem, Granice dozwolonej krytyki działalności osób pełniących funkcje publiczne, Państwo i Prawo z. 6, 2006, s Zob. pkt II. Deklaracji. 13 Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny, (Dz.U. Nr 88, poz. 553 ze zm.). 14 Dz.U Nr 13, poz. 94 ze zm. Ustawa została uchylona z dniem 1 września 1998 r.
5 Artur Biłgorajski Oddziaływanie standardów strasburskich dotyczących Rzeczpospolitą Polską, jej ustrój lub naczelne organy ) nie może kolidować z ratyfikowanymi przez Polskę postanowieniami Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych (m.in. art. 19 ust. 2) oraz Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych wolności (m.in. art. 10), które wprowadzają zasadę wolności publicznego ustosunkowywania się do prowadzonej przez państwo polityki i decyzji władz, jak i uprawnienie do publicznego wyrażania krytycznych opinii w tym przedmiocie. W związku z tym przyjąć należy, że penalizacja zachowań opisanych w art k.k. dotyczyć może jedynie takich publicznych wystąpień, które nie są tylko opinią dotyczącą działalności osób wchodzących w skład naczelnych organów państwowych albo też całego takiego organu, związaną z podejmowanymi przez nie decyzjami politycznymi 15. Należy zatem stwierdzić, że od praktyki stosowania art k.k. (zgodnej lub niezgodnej ze standardami strasburskimi) przez prokuratorów i sądy będzie zależało faktyczne znaczenie tej regulacji. W analogicznych sprawach w majestacie prawa postępowanie karne może być bowiem wszczęte lub umorzone, a sprawca w tym pierwszym przypadku skazany lub uwolniony od odpowiedzialności. W tym kontekście negatywnie należy ocenić także przepisy k.k. penalizujące publiczne znieważenie: Narodu lub Rzeczypospolitej Polskiej (art. 133); prezydenta RP (art ); głowy obcego państwa lub akredytowanego szefa przedstawicielstwa dyplomatycznego takiego państwa albo osoby korzystającej z podobnej ochrony na mocy ustaw, umów lub powszechnie uznanych zwyczajów międzynarodowych (art ); osoby należącej do personelu dyplomatycznego przedstawicielstwa obcego państwa albo urzędnika konsularnego obcego państwa w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych (art ). Przepisy te bezpośrednio dotyczą wolności słowa i mogą wpływać na jej ograniczenie, z uwagi na zagrożenie odpowiedzialnością karną za wygłaszane poglądy. Groźba odpowiedzialności karnej, niczym przysłowiowy miecz Damoklesa, może skutecznie powstrzymywać obywateli i media przed wyrażaniem swych opinii. Na aprobatę zasługuje natomiast uznanie przez TK w wyroku z dnia 19 września 2008 r. za niezgodny z Konstytucją artykułu 132a w zw. 15 Orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 28 sierpnia 1993 r., WRN 91/93, OSNKW nr 11 12, 1993, poz. 73.
6 240 PRZEGLĄD PRAWA KONSTYTUCYJNEGO 2011/1 z art. 112 pkt. 1a k.k., penalizującego pomówienie Narodu Polskiego 16. Należy jednakże zauważyć, że osoba która pomawia Naród Polski o udział, organizowanie lub odpowiedzialność za zbrodnie komunistyczne lub nazistowskie nadal może ponieść odpowiedzialność karną na podstawie art. 133 k.k., jeżeli czyni to przy użyciu słów znieważających. Zgodnie natomiast z art. 55 ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej Komisji Ściągania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu: Kto publicznie i wbrew faktom zaprzecza zbrodniom komunistycznym i nazistowskim, podlega karze grzywny lub karze pozbawienia wolności do lat 3. Wyrok podawany jest do publicznej wiadomości 17. III. Węższe niż w stosunku do rządu, ale szersze niż w stosunku do funkcjonariuszy publicznych, granice wolności wypowiedzi przewidziano w odniesieniu do krytyki polityków. Odrębną kwestią jest to, czy obie sfery działań publicznych danej osoby jako polityka i funkcjonariusza publicznego dadzą się od siebie precyzyjnie odróżnić. Jak zauważa TK w powoływanym już wyroku z dnia 11 października 2006 r., istnieje przecież szeroka kategoria osób, które dochodzą do funkcji publicznych z reguły chodzi tu o ważne lub najważniejsze funkcje w państwie w wyniku wcześniejszej działalności politycznej. Co więcej, natura pewnych funkcji publicznych w państwie demokratycznym, kierującym się zasadami swobodnej parlamentarnej gry politycznej wymaga, aby funkcjonariusz publiczny pełniący określone funkcje w strukturach organów władzy pozostawał politykiem i czynnie uprawiał działalność polityczną. Trudności z tym związane, pojawiające się w sferze praktycznego stosowania prawa, nie mogą być uznane za obojętne z punktu widzenia oceny regulacji prawnych związanych z kształtowaniem granic wolności wypowiedzi Zob. wyrok TK z dnia 19 września 2008 r., sygn. akt K 5/07. Por. M. Woiński, Przestępstwo tzw. pomówienia Narodu Polskiego (de lege derogata), Państwo i Prawo z. 6, 2009, s Dz.U Nr 63, poz. 424 ze zm. 18 Zob. wyrok TK z dnia 11 października 2006 r., sygn. akt P 3/06, teza III.6.
7 Artur Biłgorajski Oddziaływanie standardów strasburskich dotyczących Za szczególnie charakterystyczne w tym kontekście wypada uznać orzeczenie zapadłe w sprawie Lingens p. Austrii 19, w którym ETPC uznał, że swoboda dyskusji politycznej jest rdzeniem koncepcji demokratycznego społeczeństwa, która dominuje w całej Konwencji. Granice dopuszczalnej krytyki są w konsekwencji szersze w stosunku do polityków niż osób prywatnych. Politycy, inaczej niż osoby prywatne, wystawiają świadomie i w sposób nieunikniony każde swoje słowo i działanie na dogłębną kontrolę dziennikarzy i opinii publicznej. Muszą zatem wykazać większy stopień tolerancji 20. Z tych względów Trybunał strasburski, w sprawie Jersild p. Danii 21, uznał: Art. 10 (EKCP przyp. AB) chroni nie tylko treść idei i informacji, ale również formę w jakiej są przekazywane. Swoboda dziennikarska obejmuje również możliwość posłużenia się w pewnym stopniu przesadą, a nawet prowokacją 22. Podobnie w sprawie Oberschlick p. Austrii 23, ETPC podkreślił, że polityk musi wykazać wyższy stopień tolerancji, zwłaszcza w sytuacji, gdy składa oświadczenia narażone na krytykę. Ma on z pewnością prawo do ochrony swej reputacji, nawet gdy nie działa jako osoba prywatna, ale wymóg ochrony należy zestawić z interesem wynikającym z potrzeby istnienia otwartej dyskusji w sprawach o politycznym znaczeniu. Wyjątki od prawa do swobody wypowiedzi muszą być interpretowane wąsko 24. Nawet zatem ostre oceny powinny zostać dopuszczone, jeśli polityk sam je sprowokował szokującymi słowami albo działaniami. Wg Trybunału, w przypadku polemiki prasowej, sprowokowanej kontrowersyjną wypowiedzią polityka, władze krajowe powinny powstrzymać się od ingerencji, które mają zapewnić cywilizowany, kulturalny poziom debaty politycznej. W demokratycznym społeczeństwie należy bowiem przede wszystkim zagwarantować, aby dyskusja polityczna mogła się szeroko oraz otwarcie toczyć Lingens p. Austrii orzeczenie z dnia 8 lipca 1986 r. Dziennikarz, w opublikowanym artykule, zarzucił kanclerzowi Austrii najbardziej nikczemny oportunizm oraz zachowanie niemoralne i niegodne. Zob. I. C. Kamiński, Swoboda wypowiedzi, s Ibidem. 21 Jersild p. Danii orzeczenie z dnia 23 września 1994 r. Zob. M.A. Nowicki, Europejska Konwencja Praw Człowieka, Wybór orzecznictwa, Warszawa 1998, s Ibidem. 23 Oberschlick p. Austrii (nr 2) orzeczenie z dnia 1 lipca 1997 r. Polityk, w komentarzu po publicznym przemówieniu, został nazwany idiotą. Zob. I. C. Kamiński, Swoboda wypowiedzi, s Ibidem, s Ibidem.
8 242 PRZEGLĄD PRAWA KONSTYTUCYJNEGO 2011/1 Powyższe tezy znalazły także szerokie odzwierciedlenie w orzeczeniach trybunału strasburskiego dotykających problematyki szczególnego okresu w życiu państwa i społeczeństwa stwa obywatelskiego, jakim jest kampania wyborcza (referendalna) 26, np.: Mathieu-Mohin i Clerfayt p. Belgii 27 ; Schussel p. Austrii 28 ; Milasiewicz-Gąsior p. Polsce 29, Kwiecień p. Polsce 30. Politycy muszą ponadto akceptować, że ich przeszłość staje się przedmiotem zainteresowania i komentarzy. Nie mogą zatem powoływać się na fakt zatarcia swego skazania celem uniemożliwienia poinformowanie społeczeństwa o wymierzeniu im kary. Na szczególną uwagę zasługuje w tym kontekście sprawa Schwabe p. Austrii. ETPC stwierdził wówczas, iż: Powołując się na skazanie, które uległo zatarciu, dostarczamy społeczeństwu informację, której było ono wcześniej pozbawione. W demokratycznym społeczeństwie powinna istnieć możliwość powołania się na przestępstwa i wykroczenia popełnione w przeszłości przez polityka, nawet jeśli doszło już do odbycia kary, wyrok został zawieszony lub uległ zatarciu. Skazanie w przeszłości polityka może być bowiem istotną wiadomością potrzebną do oceny, czy jest on właściwą osobą, by pełnić funkcje publiczne. Z jednej strony, opinia publiczna ma zatem prawo do informacji o przeszłości osób, które ją reprezentują; z drugiej polityk musi tolerować, że fakty z jego życia są sprawdzane, nawet gdy sam nie był uczestnikiem politycznej kontrowersji 31. Wyrok ten ma obecnie doniosłe znaczenie dla wykładni art. 99 ust. 3 Konstytucji RP 32. Podobne stanowisko reprezentuje polski Trybunał Konstytucyjny, który w wyroku z dnia 21 października 1998 r., stwierdził, że istnieje możliwość ujawniania informacji, które dotyczą przeszłości i wchodzą w zakres życia 26 Zob. A. Biłgorajski, Prawda jako granica wolności wypowiedzi w toku kampanii wyborczej (referendalnej), Przegląd Sejmowy nr 6, 2009, s Mathieu-Mohin i Clerfayt p. Belgii orzeczenie z dnia 2 marca 1987 r. Zob. I.C. Kamiński, Swoboda wypowiedzi, s Schussel p. Austrii orzeczenie z dnia 21 lutego 2002 r., skarga nr 42409/ Malisiewicz-Gąsior p. Polsce orzeczenie z dnia 6 kwietnia 2006 r., Izba (Sekcja I), skarga nr 43797/98, [w:] M. A. Nowicki, Europejski Trybunał Praw Człowieka. Wybór orzeczeń 2006, Warszawa 2007, s Kwiecień przeciwko Polsce orzeczenie z dnia 9 stycznia 2007 r., Izba (sekcja IV), skarga nr 51744/99, [w:] M. A. Nowicki, Europejski Trybunał Praw Człowieka. Wybór orzeczeń 2007, Warszawa 2008, s I.C. Kamiński, Swoboda wypowiedzi, s A. Biłgorajski, Glosa do art. 99 ust. 3 Konstytucji RP, Materiały z konferencji: Parlamentaryzm zracjonalizowany w projektach zmian Konstytucji, Lublin 2011, ss. 7 (w druku).
9 Artur Biłgorajski Oddziaływanie standardów strasburskich dotyczących prywatnego w odniesieniu do ściśle określonych osób, ponieważ nie istnieje obowiązek pełnienia funkcji publicznej. Wg TK: Żaden obywatel nie jest zobowiązany do ubiegania się ani do pełnienia funkcji publicznej, zaś znając następstwa tego faktu w postaci upublicznienia pewnego zakresu informacji, należących do sfery prywatności, podejmuje on samodzielną i świadomą decyzję, opartą na rachunku pozytywnych i negatywnych konsekwencji, wkalkulowując określone ograniczenia oraz dyskomfort związany z ingerencją w życie prywatne 33. Zdaniem Trybunału: Jest oczywiste, że osoba kandydująca do pełnienia funkcji publicznej, godzić się musi z takim usprawiedliwionym zainteresowaniem opinii publicznej, wyrażającym się między innymi wolą uzyskania jak najszerszego zakresu informacji o jej życiu (również prywatnym) i przeszłości 34. Politycy muszą także godzić się na publikowanie ich wizerunku, szczególnie jeśli radykalnymi działaniami wywołują publiczne zainteresowanie 35. Możliwości publikacji fotografii nie można uzależniać od posiadania przez nie dodatkowej czy też samoistnej wartości informacyjnej. Ewentualne zakazy mogą objąć jedynie zdjęcia dotyczące prywatnych sytuacji lub ujawniające fakty z życia osobistego. Ale i w takim przypadku trzeba rozważyć, czy publikacja prywatnych zdjęć nie łączy się z dostarczaniem społeczeństwu informacji ważnych dla oceny danego polityka lub osoby publicznej 36. Również w Deklaracji zaakcentowano, że angażowanie się w politykę nie jest obowiązkiem, lecz uprawnieniem, z którego można, ale wcale nie trzeba skorzystać. Jeżeli jednak ktoś decyduje się wejść na drogę kariery politycznej, musi pamiętać, że tym samym poddaje się dobrowolnie permanentnemu nadzorowi społecznemu i jest narażony na krytykę medialną pozostającą w związku z wykonywanymi przezeń funkcjami politycznymi. Jest to cena niejako wliczona w sprawowanie funkcji o charakterze politycznym 37. Politykom nie powinna przysługiwać szersza ochrona ich dobrego imienia, czci oraz prywatności niż to ma miejsce w przypadku pozostałych jedno- 33 Zob. wyrok TK z dnia 21 października 1998 r., sygn. akt K 24/05, OTK ZU nr 6/1998, poz Ibidem. 35 News Verlag GmbH & CoKG p. Austrii orzeczenie z dnia 11 stycznia 2000 r. Zob. I.C. Kamiński, Swoboda wypowiedzi, s Krone Verlag GmbH & Co. KG p. Austrii orzeczenie z dnia 26 lutego 2002 r. Zob. I.C. Kamiński, Swoboda wypowiedzi, s Zob. pkt. IV Deklaracji.
10 244 PRZEGLĄD PRAWA KONSTYTUCYJNEGO 2011/1 stek. Dlatego też pod rządami prawa krajowego nie powinny być orzekane ostrzejsze kary wobec mediów, które krytykują polityków. Zasada ta dotyczy również funkcjonariuszy publicznych. Odstępstwa od niej dopuszczalne są jedynie wówczas, gdy jest to konieczne dla umożliwienia wspomnianym podmiotom prawidłowego wykonywania ich funkcji 38. Życie prywatne i rodzinne polityków i funkcjonariuszy publicznych jest chronione przed mediami, na zasadach określonych w art. 8 EKPC. Niemniej jednak informacje tego rodzaju mogą być rozpowszechniane, jeżeli mają bezpośrednie znaczenie dla oceny sposobu, w jaki określona osoba wykonywała lub wykonuje swoją funkcję polityczną (publiczną). Dotyczy to w szczególności sytuacji, gdy politycy i funkcjonariusze publiczni sami zwracają uwagę społeczeństwa na określone aspekty swego życia prywatnego i rodzinnego. Wówczas media nabywają prawo do poddania tych aspektów wnikliwej obserwacji 39. Na przykład, co do zasady, środki masowego przekazu nie miały prawa interesować się życiem seksualnym niegdysiejszej posłanki R. Beger. Z chwilą jednak, gdy ta ostatnia oświadczyła, że ma kurwiki w oczach i lubi sex, jak koń owies, niewątpliwie takie prawo nabyły. Nawet jednak w tak drastycznych przypadkach media powinny unikać czynienia zbędnej szkody osobom trzecim, w szczególności członkom rodziny polityka lub funkcjonariusza publicznego. Politycy i urzędnicy publiczni powinni korzystać jedynie z takich prawnych środków zaradczych wobec środków masowego przekazu, jakie są dostępne osobom prywatnym w przypadku pogwałcenia ich praw przez media. Odszkodowania i grzywny za zniesławienie lub obrazę muszą pozostawać w rozsądnej proporcji do skali pogwałcenia praw lub reputacji innych osób, z uwzględnieniem wszelkich ewentualnych, skutecznych i adekwatnych środków zaradczych, dobrowolnie zaoferowanych przez media i przyjętych przez zainteresowane osoby. Za zniesławienie lub obrazę dokonane przez środki masowego przekazu nie powinno się orzekać kar więzienia, chyba że waga pogwałcenia praw lub reputacji innych osób sprawia, że taka kara jest konieczna i proporcjonalna, a zwłaszcza jeżeli zostały pogwałcone inne fundamentalne prawa poprzez oszczercze lub obraźliwe stwierdzenia podane w mediach, na przykład w postaci szerzenia nienawiści Zob. pkt. VI Deklaracji. 39 Zob. pkt VII. Deklaracji. 40 Zob. pkt VIII. Deklaracji.
11 Artur Biłgorajski Oddziaływanie standardów strasburskich dotyczących... IV. 245 W przypadku krytyki funkcjonariuszy publicznych mamy do czynienia z granicami wolności wypowiedzi węższymi niż w przypadku polityków, ale szerszymi niż w przypadku osób prywatnych. Naturalne i zrozumiałe jest to, że w wolnym i demokratycznym kraju debata koncentruje się na sprawach związanych z funkcjonowaniem instytucji publicznych, obejmując swym zasięgiem przede wszystkim działania osób pełniących funkcje publiczne (pretendujących do ich pełnienia) i podejmujących decyzje istotne dla szerszych grup społecznych (pretendujących do ich podejmowania) 41. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że termin osoba publiczna nie jest równoznaczny z określeniem osoba pełniąca funkcje publiczne. Jak wskazał TK w wyroku z dnia 20 marca 2006 r., ten pierwszy termin jest znacznie szerszy i obejmuje również osoby zajmujące w życiu publicznym istotną pozycję z punktu widzenia kształtowania postaw i opinii ludzi, wywołujące powszechne zainteresowanie ze względu na te lub inne dokonania, np. artystyczne, naukowe czy sportowe. Podejmując próbę wskazania ogólnych cech, jakie będą przesądzały o tym, że określony podmiot sprawuje funkcję publiczną, można zdaniem TK bez większego ryzyka błędu uznać, iż chodzi o takie stanowiska i funkcje, których sprawowanie w strukturach władzy publicznej jest równoznaczne z podejmowaniem działań wpływających bezpośrednio na sytuację prawną innych osób lub łączy się co najmniej z przygotowywaniem decyzji dotyczących innych podmiotów. Spod zakresu funkcji publicznej wykluczone są zatem takie stanowiska, choćby pełnione w ramach organów władzy publicznej, które mają charakter usługowy lub techniczny 42. W wyroku z dnia 12 maja 2008 r., Trybunał stwierdził natomiast, że osobą pełniącą funkcje publiczną, ( ), jest osoba, która pełni funkcję, piastuje stanowisko albo wykonuje zawód, z którymi wiąże się wykonywanie zadań władzy publicznej (tzn. podejmowanie wpływających na sytuację innych osób czynności, opartych na wyraźnie wskazanej podstawie prawnej, albo chociaż uczestniczenie w tych czynnościach, np. poprzez ich przygotowanie) lub gospodarowanie mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Spośród tego zakresu wykluczone są natomiast takie stanowiska, choćby nawet były zajmowane w ramach organów władzy publicznej, 41 Por. wyrok TK z dnia 11 października 2006 r., sygn. akt P 3/06, teza III Zob. wyrok TK z dnia 20 marca 2006 r., sygn. akt K 17/05, teza III
12 246 PRZEGLĄD PRAWA KONSTYTUCYJNEGO 2011/1 które mają charakter usługowy lub techniczny 43. Wypada zatem przyjąć na co zwraca uwagę B. Banaszak że kategoria osób pełniących funkcje publiczne nie może obejmować funkcji, stanowisk i zawodów, które nie mają żadnego związku z władztwem publicznym (imperium) ani z gospodarowaniem mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa (dominium). Cechą wyróżniającą zatem osoby pełniące funkcje publiczne jest rzeczywiste wykonywanie władztwa publicznego bądź gospodarowanie mieniem komunalnym lub Skarbu Państwa 44. Warto w tym miejscu wskazać, że kodeks karny definiuje pojęcia: funkcjonariusza publicznego (art ) oraz osoby pełniącej funkcje publiczne (art ). Jak stwierdził TK w wyroku z dnia 12 maja 2008 r., zakres podmiotów objętych kodeksowym pojęciem osoby pełniącej funkcję publiczną jest taki sam jak ten, który wynika z identycznie brzmiącego, ale mającego konstytucyjną rangę pojęcia. Należy przy tym podkreślić, że przesłanka normatywnego umocowania działań stanowiących przejaw władztwa publicznego (imperium) oraz przesłanka dysponowania środkami publicznymi (dominium) nie muszą być spełnione łącznie (kumulatywnie), aby dany podmiot kwalifikował się do kategorii osób pełniących funkcje publiczne. Uwaga ta odnosi się do przesłanek decydujących zarówno o konstytucyjnym, jak i ustawowym (określonym w kodeksie karnym) statusie osoby pełniącej funkcję publiczną 45. W sprawie Janowski przeciwko Polsce 46, ETPC uznał, iż: granice dopuszczalnej krytyki funkcjonariuszy publicznych są szersze niż osób prywatnych, jednak nie tak szerokie jak w przypadku polityków. ( ) Jeśli cho- 43 Zob. wyrok TK z dnia 12 maja 2008 r., Sygn. akt SK 43/05, teza III B. Banaszak, Debata Gazety Prawnej: Ochrona prywatności w orzecznictwie polskim i europejskim, Gazeta Prawna nr 215 (2085), z dnia 6 listopada 2007 r. 45 Zob. wyrok TK z dnia 12 maja 2008 r., sygn. akt SK 43/05, teza III Por. wyrok TK z dnia 11 maja 2007 r., sygn. akt K 2/07 oraz niejednoznaczne w tym zakresie stanowisko SN wyrażone w postanowieniu z dnia 25 czerwca 2004 r., sygn. akt V KK 74/04, OSNKW nr 7 8/2004, poz. 79. Zob. także stanowisko doktryny, w tym: W. Sokolewicza, Uwaga 5.4 do art. 61, [w:] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, pod red. L. Garlickiego, T. IV, Warszawa 2005 i W. Cieślaka, M. Górowskiego, Glosa do postanowienia Sądu Najwyższego z 25 czerwca 2004 r., Palestra nr 1 2, 2006, s Janowski p. Polsce orzeczenie ETPC z dnia 21 stycznia 1999 r. Dotyczyło ono znieważenia funkcjonariuszy publicznych straży miejskiej, podczas i w związku z wykonywaniem przez nich czynności służbowych, przez nazwanie ich ćwokami i głuptakami. Zob. I.C. Kamiński, Swoboda wypowiedzi, s
13 Artur Biłgorajski Oddziaływanie standardów strasburskich dotyczących dzi o ochronę przed atakami słownymi, funkcjonariusze publiczni znajdują się «między» politykami i osobami prywatnymi. O zasadności ingerencji w swobodę wypowiedzi będą ostatecznie decydowały okoliczności konkretnej sprawy, rodzaj i wysokość wymierzonej sankcji, motywy autora krytyki 47. Zdaniem Trybunału, nie można przyjąć, iż urzędnicy publiczni, tak samo jak politycy, świadomie wystawiają każde swe słowo i czyn na ścisłą kontrolę. Ponadto, aby funkcjonariusze mogli skutecznie sprawować swe zadania, muszą cieszyć się publicznym zaufaniem w warunkach wolnych od bezprawnych ingerencji (na taką potrzebę ETPC nigdy nie wskazał, opisując sytuację polityków). Wiedzie to do tezy o ograniczeniu zakresu kontrolnych uprawnień zarówno opinii publicznej, jak i mediów oraz o konieczności oparcia krytyki na solidniejszych argumentach, a także posłużenia się łagodniejszymi środkami. Istotne powody dla formułowania publicznej krytyki mogą oczywiście redukować ochronę urzędników publicznych, ale ich status i towarzyszące im ryzyko zawodowe są inne niż polityków. W tym przypadku, oprócz wartości związanych z wolnością wypowiedzi i ochroną dóbr osobistych poszczególnych osób, musi zostać uwzględniona również wartość, jaką stanowi efektywne i niezakłócone działanie organów władzy publicznej w interesie ogółu społeczeństwa. Pozytywnie wypada w tym kontekście ocenić uznanie przez TK w wyroku z dnia 11 października 2006 r. za niezgodny z Konstytucją art k.k. w zakresie, w jakim penalizuje znieważenie funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej dokonane niepublicznie lub dokonane publicznie, lecz nie podczas pełnienia czynności służbowych 48. Należy jednak odnotować, że przestępstwo znieważenia funkcjonariusza publicznego postrzegane jest w doktrynie jako relikt ustroju socjalistycznego, w którym służyło sankcjonowaniu wypowiedzi nieprzychylnych władzy ludowej i jej działaniom 49. Przewidując bardziej dotkliwe kary (m.in. możliwość orzeczenia kary pozbawienia wolności) niż przepis statuujący przestępstwo zniewagi w typie podstawowym (art k.k.), stanowi ono emanację zasady zwiększonej ochrony funkcjonariuszy publicznych przed naruszenia- 47 Ibidem, s Zob. wyrok TK z dnia 11 października 2006 r., Sygn. akt P 3/ A. Frankiewicz, Regulacja wolności wypowiedzi w polskim porządku prawnym, [w:] Prawa i wolności obywatelskie w Konstytucji RP, pod red. B. Banaszaka, A. Preisnera, Warszawa 2002, s. 392.
14 248 PRZEGLĄD PRAWA KONSTYTUCYJNEGO 2011/1 mi ich czci i dobrego imienia i tym samym nie koresponduje z opisanymi wyżej standardami strasburskimi. V. Przedstawiciele doktryny polskiej i zagranicznej interpretują pojęcie: osoba publiczna szeroko. Najszersze ujęcie tego terminu to osoba znana, nawet niezależnie od jej woli. Jak zauważa J. Sieńczyło-Chlabicz, ujęcie takie stawia w równej pozycji polityka i osobę przypadkowo uznaną za uczestnika publicznego wydarzenia 50. Tymczasem nie wszystkie osoby publiczne są jednakowo chronione przed naruszeniami ich dobrego imienia, czci i prywatności. Dlatego też wspomniana autorka opowiada się za węższym rozumieniem tego pojęcia. Do grona osób publicznych J. Sieńczyło-Chlabicz zalicza jedynie osoby spełniające następujące dwa kryteria: wykonywanie działalności publicznej w węższym rozumieniu, to znaczy pełnienie funkcji publicznych i wykonywanie mandatu zaufania społecznego. 51 A zatem dobre imię, cześć oraz prywatność tych jedynie osób publicznych, które spełniają powyższe warunki, byłaby słabiej chroniona, podczas gdy osoby publiczne nie pełniące funkcji publicznych i nie wykonujące mandatu zaufania społecznego, korzystałyby z ochrony na równi z osobami prywatnymi. Warto w tym miejscu przywołać wyrok zapadły w sprawie Krone Verlag GmbH & Co. KG p. Austrii 52, w którym ETPC stwierdził, iż: Polityk, osoba publiczna oraz inny podmiot uczestniczący w życiu publicznym lub włączający się do dyskusji o ważnych publicznie sprawach musi akceptować towarzyszące temu wypowiedzi również krytyczne i bolesne ze strony swych adwersarzy oraz osób trzecich. Musi także tolerować, że w czasie takiej debaty wykorzystywane będą jego zdjęcia. Prawo do ochrony wizerunku jako dobro osobiste należy zestawiać z wartością publicznej dyskusji. Konwencja chroni nie tylko treść wypowiedzi, ale i jej formę. Media mogą się więc posłużyć zdjęciami krytykowanej osoby J. Sieńczyło-Chlabicz, Debata GP: Ochrona prywatności 51 Ibidem. 52 Krone Verlag GmbH & Co. KG p. Austrii orzeczenie ETPC z dnia 26 lutego 2002 r. Zob. I.C. Kamiński, Swoboda wypowiedzi, s J. Sieńczyło-Chlabicz, Debata GP: Ochrona prywatności, s
15 Artur Biłgorajski Oddziaływanie standardów strasburskich dotyczących... VI. 249 Najwęziej granice wolności wypowiedzi są zakreślone w przypadku osób krytyki prywatnych, nie zaliczających się do żadnej z wyż. wym. kategorii podmiotów. W tym bowiem przypadku, wypowiedź z reguły nie będzie bezpośrednio powiązana z dyskusją mającą publiczne znaczenie lub też rodzącą zainteresowanie i zatroskanie większości społeczeństwa. Jak jednak zauważają Ireneusz C. Kamiński poza partiami politycznymi i politykami również inne organizacje i jednostki jeśli zabierając publicznie głos stają się uczestnikami publicznej debaty. W konsekwencji, podlegają słabszej ochronie i muszą wykazać większą tolerancję wobec krytyki. Podobnie jest, gdy angażując się we wspólne działania z partiami lub organizacjami politycznymi, dają powody do postawienia zarzutów albo sformułowania wątpliwości pod swoim adresem. Ich prawo do ochrony dobrego imienia zawsze należy zestawiać ze znaczeniem, jakie ma otwarta dyskusja polityczna 54. Identyczne założenie wg powołanego autora należy przyjąć, gdy krytyka dotyka mediów i dziennikarzy za ich wcześniejszą wypowiedź stanowiącą głos w debacie politycznej 55. VII. Proces recypowania standardów strasburskich dot. podmiotowych granic wolności wypowiedzi w RP jest w toku. Wciąż jeszcze można spotkać się z przepisami (głównie z zakresu prawa karnego materialnego), których realizacja pozostawia wiele do życzenia, jeżeli chodzi o zadośćuczynienie wspomnianym standardom. Również rozumowanie będące podstawą niektórych wyroków sądowych nie koresponduje z kanonami wypracowanymi w orzecznictwie ETPC. Jak podaje A. Frankiewicz: Do czasu zmiany poszczególnych przepisów sądy stosujące prawo powinny więc dążyć do jego sanowania. Najwłaściwszym sposobem wydaje się przyjęcie zasad wykładni systemowej i uznanie priorytetu Konstytucji oraz prawa międzynarodowe- 54 I.C. Kamiński, Media w europejskiej konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, [w:] Prawo mediów, pod red. J. Barta, R. Markiewicza, A. Matlaka, Warszawa 2008, s Ibidem.
16 250 PRZEGLĄD PRAWA KONSTYTUCYJNEGO 2011/1 go 56. Wówczas interpretacja dokonywana w orzeczeniach sądowych miałaby na celu dostosowanie polskiego prawa do przedstawionych standardów strasburskich. To z kolei zapewniłoby skuteczniejsze respektowanie praw i wolności człowieka, a w szczególności wolności wypowiedzi, stanowiącej istotną gwarancję systemu demokratycznego. Summary The effect of the Strasburg standards concerning subjective scope of boundary of freedom of speech on the polish legal system We could hazard statement that in Poland we deal with gradual assimilation of Strasburg standards concerning subjective scope of boundary of freedom of speech. The Constitutional Tribunal noticed in decree of 12 th March, 2008 that On the strength of Strasburg judicatures, also polish literature have a stab to doing efforts of compare and digest rules which decided about protection intensity of these values (repute, veneration, privacy AB s gloss). [ ] Elide from differences between decrees concerning obtaining and meaning of particular terms of necessity allowable critique of persons who perform a public function, for years in civil and criminal cases the Supreme Administrative Court and the Supreme Court consistently adopt a position on issue about wider boundary of censure on this kind of persons. Purpose of this text is presenting on standards concerning subjective scope of boundary of freedom of speech, established in judicatures of European Court of Human Rights and giving a short sketch of process of assimilation in Poland. 56 A. Frankiewicz, Regulacja wolności wypowiedzi, s. 398.
U C H W A Ł A SENATU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. z dnia 7 lutego 2008 r. w sprawie wniesienia do Sejmu projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny
U C H W A Ł A SENATU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ z dnia 7 lutego 2008 r. w sprawie wniesienia do Sejmu projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny Na podstawie art. 118 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej
USTAWA. z dnia. o zmianie ustawy Kodeks karny
USTAWA Projekt z dnia o zmianie ustawy Kodeks karny Art. 1. W ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553, z późn. zm. 1) ) w art. 226 uchyla się 3. Art. 2. Ustawa wchodzi w życie