Source: https://jazdaprawna.pl/rola-anomalii-systemowych/
Timestamp: 2019-11-20 17:45:26+00:00
Document Index: 39571354

Matched Legal Cases: ['art. 12', 'art. 92', 'art. 9', 'art. 10', 'art. 6', 'art 12']

Rola "anomalii systemowych"
Strona główna Informacje prawne Rola „anomalii systemowych”
Rola „anomalii systemowych”
Rola „anomalii systemowych”. Być może zaskoczę wiele osób twierdzeniem, że istnieje wiele przepisów krajowych oraz unijnych a nawet międzynarodowych, zwalniających z odpowiedzialności za naruszenia najróżniejszych przepisów transportowych. Można tu wspomnieć o takich uregulowaniach jak:
• art. 12 rozporządzenia 561/2006/Wspólnoty Europejskiej,
• art. 92 b ustawy o transporcie drogowym,
• art. 9 Umowy międzynarodowej AETR,
• art. 10 rozporządzenia 561/2006 WE,
• tzw.: „reguła 1 minuty” wprowadzona na podstawie Rozporządzenia Komisji (UE) nr 1266/2009,
• stanowisko Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości stanowiące Wytyczną nr 3 Komisji Europejskiej w zakresie przerywania odpoczynków na parkingach oraz terminalach załadunkowych,
• Wytyczna GITD z 1 lipca 2011 roku w zakresie przerywania odpoczynków na parkingach oraz terminalach załadunkowych,
• oraz tzw.: reguła 7 godziny.
W tym wykładzie omówię pierwszy z wymienionych przepisów zwalniających z odpowiedzialności – czyli artykuł 12 rozporządzenia 561/2006 Wspólnoty Europejskiej. Przepis ten mówi: Pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6–9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój.
Zanim jednak omówię treść artykułu 12 rozporządzenia 561/2006 WE, wyjaśnić należy rolę oraz rangę jaką ów przepis posiada w systemie prawnym jako swoistego rodzaju „Anomalia systemowa”. Wyjaśnię także, jaka jest geneza „anomalii systemowych” w Europejskim systemie prawnym.
Uregulowania zwalniające z odpowiedzialności za naruszenia niektórych norm, nazywane przeze mnie „anomaliami systemowymi” odgrywają szczególną rolę w systemie źródeł prawa transportowego, między innymi w zakresie odnoszącym się do naruszeń okresów prowadzenia, przerw i odpoczynków, będących jednocześnie źródłami prawa pracy. „Anomalie systemowe” wywierają wpływ nie tylko na przebieg kontroli realizowanych przez organy kontrolne na drodze (np. Policję, ITD). Wywierają także wpływ na kontrole realizowane w przedsiębiorstwie. Niewątpliwie przedmiotowe uregulowania, jako źródła prawa pracy wywierają także wpływ na orzecznictwo sądów w zakresie oceny naruszenia przez pracodawcę temporalnych norm pracy. Z tego powodu doniosłość „anomalii systemowych” jest duża.
Zasadniczo w odniesieniu do źródeł prawa pracy mają charakter precedensowy. Każde przekroczenie norm temporalnych rozporządzenia 561/2006 WE, umowy AETR, powinno być przez ITD, PIP i sądy, ocenione w perspektywie uregulowań anomalii systemowych, zwalniających z odpowiedzialności. W unii Europejskiej zarysowała się wyraźna tendencja, zwłaszcza na poziomie rozporządzeń, do uchwalania kolejnych anomalii systemowych.
Na poziomie rozporządzeń unijnych, dominuje chęć bardzo szczegółowego uregulowania wszelkich możliwych zagadnień. Zachodzi pytanie o granice oraz celowość szczegółowości uregulowań normatywnych, którą możemy często odbierać za zbyt przesadzoną. Zachodzi także pytanie o zdolność natury ludzkiej do dopasowania się do ściśle precyzyjnych ram obowiązującego prawa.
Bynajmniej nie jest to pytanie wyłącznie z zakresu filozofii prawa (choć oczywiście wkracza także i na ten obszar). Już bowiem prof. Mieczysław Albert Maria Krąpiec zwrócił uwagę na okoliczność, że natura ludzka nie znosi konstrukcji sztywnych i ograniczających jej poczucie wolności, nawet gdyby sama w sobie konstrukcja była prawidłowa. Wielu filozofów i historyków prawa właśnie w owej sztywności norm prawa dopatrywał się upadku koncepcji prawa naturalnego.
Symptomatyczne jest, że koncepcja prawa naturalnego upadła (zastąpiona koncepcją – ogólnie ujmując – prawa pozytywnego) w apogeum swojej świetności w…..Średniowieczu. Okazało się, że funkcjonowanie dokładnie według zasad Dekalogu jest niemalże sprzeczne z natura ludzką, co doprowadziło do odrzucenia wartości prawa naturalnego jako jedynego determinantu poczynań ludzkich.
Okazało się bowiem, że człowiek dla poczucia wolności, musi posiadać zagwarantowane prawo wyboru oraz poczucie samostanowienia o sobie i własnych poczynaniach. Wydaje się że natura ludzka sprawia, że potrafimy się dostosowywać nawet do niezwykle precyzyjnego prawa pod warunkiem, że na poziomie normatywnym przewidziano możliwość odstępstwa od nakazu lub zakazu określonego działania. Inaczej mówiąc – można realizować ściśle precyzyjne normy jeśli prawodawca przewidział na poziomie normatywnym także „anomalie systemowe”, pozwalające w określonych granicach na odstępstwo od norm zasadniczych.
Taką właśnie rolę „anomalii systemowej” pełni art 12/561/2006 WE. Przepis ten pozwala na odstępstwo od innych norm pod warunkiem, że kierowca dokona racjonalnego uzasadnienia odstępstwa od normy.
W historii prawa znane są przykłady wielu „anomalii systemowych”, które w gruncie rzeczy umacniają a nie osłabiają funkcjonowanie systemu prawnego. Anomalia systemowa jest rodzajem „wentyla bezpieczeństwa”, który powoduje, że system jest akceptowalny społecznie. Przykładem anomalii systemowych była znana powszechnie w „prawie Hammurabiego” zasada „oko za oko a ząb za ząb”, która w dalszej swojej części w dużym skrócie pozwalała zadośćuczynić pokrzywdzonemu na określonych warunkach w inny sposób. Zasada ta nie dotyczyła wszystkich obywateli, ale dobrze obrazuje koncepcję „anomalii systemowej”.
Inny przykład wywodzi się z prawa kanoniczego – instytucja „dyspensy” – będąca aktem administracyjnym – wyrażonym w Kodeksie Prawa Kanonicznego w księdze I, rozdziale V, tytule IV. W ujęciu prawo-kanonicznym pojęcie dyspensy zawarte jest w kanonie 85, który stanowi, że: Dyspensa, czyli rozluźnienie prawa czysto kościelnego w poszczególnym wypadku, może zostać udzielona przez tych, którzy posiadają władzę wykonawczą w granicach ich kompetencji, a także przez tych, którym wyraźnie lub pośrednio przysługuje władza dyspensowania, bądź mocą samego prawa, bądź mocą zgodnej z prawem delegacji. Komentarz do Kodeksu Prawa Kanonicznego precyzuje, że dyspensa to instytucja typowa dla systemu prawa kanonicznego, służąca łagodzeniu surowości ustaw w konkretnym wypadku dla dobra dusz ze względu na szczególne okoliczności osób, miejsca lub czasu.
Jak więc jasno widać, instytucja „anomalii systemowych” jest koniecznym i nieodłącznym elementem systemu, bez którego każdy system prędzej czy później musi ulec destrukcji. Anomalie systemowe są częścią natury ludzkiej, są odbiciem paradoksu tej natury. Rozumiejąc rolę i naturę „anomalii systemowych” łatwiej będzie nam zrozumieć, zaakceptować i szanować uregulowania wynikające z uregulowań, wśród których każdego dnia funkcjonujemy. W kolejnej publikacji: Artykuł 12 rozporządzenia 561/2006 WE, jako podstawowa anomalia systemowa zwalniająca z odpowiedzialności za naruszenia okresów prowadzenia, przerw oraz odpoczynków.
umowa międzynarodowa AETR