Source: https://blogoodszkodowaniach.pl/2017/05/04/odszkodowanie-od-lotniska-lawica-w-poznaniu-termin-zawity-a-data-doreczenia-pozwu/
Timestamp: 2019-07-18 00:54:04+00:00
Document Index: 28570670

Matched Legal Cases: ['art. 129', 'art. 117', 'art. 442', 'art. 129', 'art. 118', 'art. 129', 'art. 136', 'art. 129', 'art. 129', 'art. 129', 'art. 129', 'art. 129', 'art. 129', 'Art. 129', 'art. 129', 'art. 129', 'art. 129', 'art. 129', 'art. 207', 'art. 129', 'art. 129', 'art. 129', 'art. 129', 'art. 129', 'art. 129', 'art. 118', 'art. 129']

Odszkodowanie od Lotniska Ławica w Poznaniu- termin zawity a data doręczenia pozwu. – BLOG O ODSZKODOWANIACH
Odszkodowanie od Lotniska Ławica w Poznaniu- termin zawity a data doręczenia pozwu.
Temat dość skomplikowany, ale ostatnio bardzo na czasie w sprawach rozpoznawanych przez poznańskie sądy. O odszkodowaniu z tytułu ustanowienia strefy ograniczonego użytkowania wokół lotniska pisałem już TUTAJ.
Natomiast w tym wpisie zajmę się tematem wywołanym przez Sąd Najwyższy w jednym z orzeczeń.
Dla przypomnienia wskazać należy, iż zgodnie z ustawą poszkodowani utworzeniem strefy wokół lotniska mieli dwa lata na zgłoszenie roszczeń Lotnisku Ławica w Poznaniu. W momencie upływu terminu wiele osób, które starały się o odszkodowanie nie będąc jeszcze pewnym ewentualnego rozstrzygnięcia – stanowiska biegłych, kierowało pozwy lub wnioski o zawezwanie do próby ugodowej w ostatnim możliwym momencie. Często w ostatnim dniu.
I teraz wracając do uzasadnienia Sądu Najwyższego do wyroku z dnia 2 października 2015 r. (sygn. akt II CSK 720/14), w którym to sąd niejako na marginesie innej sprawy uznał, iż samo wniesienie pozwu lub skierowanie wniosku o zawezwanie do próby ugodowej skierowane do Sądu, w sytuacji, w której pozew ten lub zawezwanie nie zostało przez sąd doręczone przed upływem terminu nie przerywa biegu tego terminu.
Skutkiem takiego poglądu jest masowa akcja pełnomocników Lotnika Ławica, którzy powołując się na ten wyrok wnoszą o oddalenie powództwa.
Niekiedy faktycznie sądy pogląd ten podzielają. Jednakże z mojej obserwacji wynika, iż co jest bardzo istotne z treścią tezy wskazanej w wyroku Sądu Najwyższego gremialnie nie zgadza się orzecznictwo sądów powszechnych, w tym i sądy apelacji poznańskiej.
W orzecznictwie sądów powszechnych, w tym sądów apelacji poznańskiej prezentowany jest odmienny pogląd, dla którego reprezentacyjne jest orzeczenie Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 18 lutego 2016 r., sygn. akt XII C 515/14. W treści uzasadnienia czytamy:
„Dalej sąd zauważa, że zgodnie z przepisem art. 129 ust. 4 ustawy Prawo ochrony środowiska z roszczeniem odszkodowawczym „można wystąpić” w okresie dwóch lat od wejścia w życie rozporządzenia lub aktu prawa miejscowego powodującego ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości. Cytowany przepis ustawy wprowadza termin zawity, niebędący terminem przedawnienia, którego upływ ma ten skutek, że roszczenie to wygasa (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 października 2008 r., II CSK 216/2008). Terminowe zgłoszenie roszczenia odszkodowawczego obowiązanemu powoduje, że roszczenie nie wygasa, przy czym do zgłoszenia roszczenia nie jest niezbędnie konieczne jego dochodzenie przed sądem. Ponieważ jest to odszkodowawcze roszczenie majątkowe, co do którego zastosowanie znajduje art. 117 § 1 k.c. stwierdzić należy, że podlega ono przedawnieniu. Przepisy ustawy Prawo ochrony środowiska nie statuują szczególnych postanowień oznaczających termin przedawnienia tego roszczenia. Ponieważ nie jest to roszczenie wynikające z reżimu odpowiedzialności deliktowej, nie ma podstaw do zastosowania w tym przypadku przepisu art. 442 1 § 1 k.c. Przyjąć więc należy, że roszczenie przewidziane w art. 129 ust. 2 ustawy przedawnia się w terminie ogólnym z art. 118 k.c. (w rozpoznawanej sprawie wynoszącym 10 lat). Termin ten biegnie od chwili powstania roszczenia – to znaczy od dnia wprowadzenia ograniczeń korzystania z nieruchomości w drodze ustanowienia obszaru ograniczonego użytkowania, od tego momentu bowiem roszczenie jest wymagalne i może być dochodzone od zobowiązanego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 grudnia 2013 r., II CSK 161/13).
Dokonując interpretacji treści art. 129 ust. 1-4 w zw. z art. 136 ust. 1 ustawy – Prawo ochrony środowiska, odwołując się w pierwszej kolejności do gramatycznego sensu tych przepisów, Sąd stanął na stanowisku, że zawarte w art. 129 ust. 4 tej ustawy sformułowanie „można wystąpić” jest bez wątpienia pojęciem szerszym od określenia zgłaszać, dochodzić w rozumieniu zgłaszać roszczenie w postępowaniu sądowym. Zatem wystąpienie, o jakim mowa w art. 129 ust. 4 cytowanej ustawy, jako pojęcie szersze, musi zawierać w sobie m.in. dochodzenie roszczeń w rozumieniu stricte sądowego dochodzenia realizacji swoich uprawnień. Racjonalny ustawodawca zastosował zaś określenie „można wystąpić” dopuszczając słusznie także pozasądowy tryb realizacji powołanych roszczeń uprawnionych, gdyż nie jest wykluczone, że strony mogłyby polubownie dojść do porozumienia w kwestii zaistnienia ewentualnej szkody oraz sposobu jej naprawienia przez obowiązanego. Poza tym warto podnieść – w zgodzie z zasadami logicznego rozumowania – że skoro w świetle przytoczonych judykatów, ujmując to w skrócie, roszczenia właścicieli „ograniczonych” nieruchomości podlegają szczególnym ograniczeniom czasowym przewidzianym w art. 129 ust. 4 ustawy – Prawo ochrony środowiska, tj. z tymi roszczeniami można wystąpić w okresie 2 lat od dnia wejścia w życie stosownego źródła prawa (obowiązywania źródła owego ograniczenia wykorzystania, przeznaczenia nieruchomości) i bez wątpienia wystarczy w tym okresie „zgłosić” to roszczenie obowiązanemu – co do czego między stronami nie ma sporu i do czego przychyla się również Sąd – to tym bardziej wytoczenie przez uprawnionego (powoda) w zawitym terminie powództwa obejmującego roszczenie z art. 129 ust. 1-2 powołanej ustawy pozwala zachować to żądanie jako skuteczne. Bowiem a maiori ad minus „wystąpienie” z roszczeniem w rozumieniu art. 129 ust. 4 cytowanej ustawy bez wątpienia konsumuje – zawiera w sobie, wytoczenie powództwa, przez które obowiązany dowiaduje się o żądaniu powoda. Innymi słowy a fortiori ad minus z wytoczeniem powództwa można i należy wręcz wiązać skutki wystąpienia z roszczeniem, gdyż wytoczenie powództwa jest szczególnym – sformalizowanym przypadkiem „wystąpienia” z roszczeniem w rozumieniu art. 129 ust. 4 cytowanej ustawy.”
Takie same stanowisko jest prezentowane także w innych orzeczeniach sądów okręgowych i apelacyjnych z całej Polski, zwłaszcza z obszaru apelacji poznańskiej np.
wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 10 grudnia 2015 r. I ACa 1229/15, LEX 2004525,
cyt. Art. 129 ust. 4 p.o.ś. posługując się określeniem „wystąpić z roszczeniem”, bliżej go nie określa ani też nie odsyła do któregokolwiek z innych przepisów ustawy, który mógłby posłużyć wykładni tego pojęcia. Nie da się w sposób uzasadniony twierdzić, że z brzmienia tego przepisu wynika obowiązek uprzedniego zawiadomienia podmiotu odpowiedzialnego za spełnienie świadczenia odszkodowawczego, że poszkodowany tak kwalifikowaną normatywnie pretensję wobec niego zgłasza, a zaniechanie tego „aktu staranności”, w terminie dwóch lat od daty wejścia w życie aktu prawa miejscowego, wprowadzającego ograniczenia, będące źródłem szkody, skutkuje wygaśnięciem roszczenia. Wskazując, że pojęcie to jest szersze zakresowo aniżeli pojęcie „dochodzenia roszczenia przed sądem” należy przyjąć, że poszkodowany dla zachowania terminu o którym mowa w tym przepisie może wybrać jedną z dwóch możliwych form „wystąpienia z roszczeniem”. Pierwszą z nich jest skierowanie żądania bezpośrednio do jego adresata, podmiotu zobowiązanego do wyrównania szkody, a drugą wystąpienie z nim na drogę sądową przeciwko niemu.
wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 30 października 2015 r. I ACa 884/15,
wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 26 lutego 2013 r. I ACa 1307/12, LEX 1294809,
wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 6 lipca 2011 r., VIA Ca 14/11:
cyt. Prawo do dochodzenia roszczenia przed sądem zostaje więc zachowane także wówczas, gdy poszkodowany w okresie biegu dwuletniego terminu z art. 129 ust. 4 ustawy złoży wniosek o zawezwanie do próby ugodowej.
wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 07 lutego 2013 r., I ACa 1156/12,
cyt. Należy również wskazać, że w ocenie Sądów obydwu instancji, powódka nie była dodatkowo zobowiązana przed wytoczeniem powództwa do wezwania pozwanego do zapłaty. Wniesienie powództwa do sądu powszechnego stanowi niewątpliwie „wystąpienie z roszczeniem”, o którym mowa w art. 129 ust. 4 u.p.o.ś. W wyroku z dnia 10 października 2008 r., sygn. akt II CSK 216/08 (LEX nr 577165) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że termin zgłoszenia roszczeń, o których mowa w art. 129 ust. 4 u.p.o.ś., jest terminem zawitym, a nie terminem przedawnienia. W przepisie tym ustawodawca określił termin, w którym można wystąpić z żądaniem zapłaty odszkodowania za poniesioną szkodę, to jest przed upływem dwóch lat od wejścia w życie rozporządzenia powodującego ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości. W świetle powyższych rozważań oraz w odniesieniu do argumentacji skarżącego przedstawionej w apelacji wskazać należy, że nie ma jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że zgłoszenie żądania nie może nastąpić przez wytoczenie powództwa o zapłatę. W konsekwencji kwestia daty doręczenia pozwanemu odpisu pozwu przez sąd również nie ma znaczenia przy ustaleniu czy termin do wystąpienia z roszczeniem w rozumieniu art. 129 ust. 4 u.p.o.ś. został przez powódkę zachowany. Stąd zbędnym było rozważanie zarzutu naruszenia art. 207 § 3 k.p.c.
wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 29 kwietnia 2013 r., I ACa 73/13,
cyt. Wykładnia językowa wskazanych przepisów nie prowadzi do wniosku, że wystąpienie do Sądu z roszczeniami w terminie 2 lat od dnia wejścia w życie rozporządzenia lub aktu prawa miejscowego musi być poprzedzone wystąpieniem do obowiązanego, a to w celu zachowania prawa dochodzenia tych roszczeń przed sądem. Jak wskazał Sąd Najwyższy w przywołanym wyżej orzeczeniu, w art. 129 ust. 4 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska mowa jest o wystąpieniu z roszczeniami, który znaczeniowo jest terminem szerszym od terminu dochodzenia roszczeń i mieści w sobie także zgłoszenie przez poszkodowanego ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości żądań, o których mowa w art. 129 ust. 1-3 ustawy Prawo ochrony środowiska, obowiązanemu do ich wykonania. Oznacza to, że występując z roszczeniami wprost do Sądu powodowie zachowali swoje prawo.
wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 17 stycznia 2013 r., I ACa 1104/12, LEX 1271919.
cyt. Z roszczeniem, o którym mowa w ust. 1-3, można wystąpić w okresie 2 lat od dnia wejścia w życie rozporządzenia lub aktu prawa miejscowego powodującego ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości (ust. 4). Powodowie wnieśli pozew w dniu 18 lutego 2010 r. a zatem z zachowaniem dwuletniego terminu, o którym mowa w art. 129 ust. 4 u.p.o.ś, tj. przed upływem dwóch lat od wejścia w życie rozporządzenia powodującego ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości.
Nie można przy tym podzielić stanowiska apelującego, że przed wytoczeniem powództwa powodowie zobowiązani byli dodatkowo wezwać pozwanego do zapłaty i na skutek braku takiego wezwania roszczenia powodów wygasły. Wniesienie powództwa do sądu powszechnego stanowi niewątpliwie „wystąpienie z roszczeniem”, o którym mowa w art. 129 ust. 4 u.p.o.ś. W wyroku z dnia 10 października 2008 r. II CSK 216/08 (LEX nr 577165) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że termin do zgłoszenia roszczeń, o którym mowa w art. 129 ust. 4 ustawy Prawo ochrony środowiska, jest terminem zawitym a nie terminem przedawnienia. W przepisie tym ustawodawca określił termin, w którym można wystąpić z tym żądaniem (żądaniem zapłaty odszkodowania za poniesioną szkodę bądź żądaniem wykupienia nieruchomości w związku z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości). Dla zachowania tego terminu wystarczające jest zatem zgłoszenie żądania przedsądowego obowiązanemu do zapłaty. Nie ma natomiast jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że zgłoszenie żądania nie może nastąpić przez wytoczenie powództwa o zapłatę.
wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 28 października 2013 r., XVIII C 686/15,
wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 11 czerwca 2015 r., XII C 1069/13,
cyt. Przy przyjęciu, że wniosek o zawezwanie pozwanego do próby ugodowej wpłynął do Sądu Rejonowego w Poznaniu w dniu 23 grudnia 2005 r. i czynił zadość „wystąpieniu” z roszczeniem w terminie określonym przez art. 129 ust. 4 u.p.o.ś., a co za tym idzie złożenie wniosku w dniu 23 grudnia 2005 r. nastąpiło przed upływem prekluzyjnego terminu, od tego momentu (23 grudnia 2005 r.) liczyć należy bieg 10-letniego terminu przedawnienia jej roszczeń z art. 118 k.c.
wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 11 lutego 2016 r., sygn. akt XII C 12/14,
wyrok Sądu Rejonowego Poznań- Grunwald i Jeżyce w Poznaniu z dnia 4 kwietnia 2016 r., sygn. akt I C 2380/14/10.
Autor bartoszkowalakOpublikowano 4 Maj 2017 14 kwietnia 2017 Kategorie poszkodowany, prawo, przedawnienieTagi art. 129 ust. 4, Lotnisko Ławica, odszkodowanie od lotniska ławica, termin zawity
4 myśli na temat “Odszkodowanie od Lotniska Ławica w Poznaniu- termin zawity a data doręczenia pozwu.”
6 Maj 2017 o 17:56
Wyjatkoeo bzdurny ten poglad sadu najwyzszego. Mam nadzieje. Ze go zmienia
9 Maj 2017 o 09:56
Również uważam, iż pogląd ten nie jest słuszny.
16 Maj 2017 o 13:01
Poprzednie Poprzedni wpis: Czy mogę odebrać odszkodowanie przyznane od ubezpieczyciela?
Następne Następny wpis: Jak wylicza się uszczerbek na zdrowiu i czy za każdy uszczerbek należy się odrębne zadośćuczynienie?