Source: http://counas.p9.pl/odpowiedz-na-krytyke-prasowa-samorzadowego-kolegium-odwolawczego-w-lodzi/
Timestamp: 2019-11-13 12:40:53+00:00
Document Index: 42815376

Matched Legal Cases: ['art. 6', 'SA/Łd ', 'art. 2', 'art. 32', 'art. 173', 'art. 153']

Odpowiedź na krytykę prasową Samorządowego Kolegium Odoławczego w Łodzi – CO U NAS
zobacz też artykuł Katarzyny Batko-Tołuć na portalu Pozarządowego Centrum Dostępu do Informacji Publicznej
Na podstawie art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 26.01.1984 r. – Prawo prasowe (Dz. U. Nr 5, póz. 24 ze zm.), w nawiązaniu do przesłanego pocztą elektroniczną w dniu 20.02.2013 r. pisma redakcji gazety lokalnej ?Co u nas” wyjaśniam: W artykule ?Wyrok NSA w sprawie kosztorysów” za ?zdumiewające i wymagające wyjaśnienia” uznano fakt, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi wniosło skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 12.06.2012 r. sygn.akt II SA/Łd 356/12( Wniesienie tej skargi Autor tekstu uznał za przejaw determinacji SKO w dążeniu do uniemożliwienia opinii publicznej rzeczowego kontrolowanie inwestycji gminnych. Otóż należy zauważyć, że zgodnie z art. l i art. 2 ustawy z dnia 12.10.1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (tekst jedn. Dz. U. z 2001 r. Nr 79, póz. 856 ze zm.)‚ samorządowe kolegia odwoławcze są organami wyższego stopnia, w rozumieniu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego i ustawy z dnia 29.08.1997 r. – Ordynacja podatkowa, w indywidualnych sprawach z zakresu administracji publicznej należących do właściwości jednostek samorządu terytorialnego, jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej. Na zasadach określonych w odrębnych ustawach kolegia orzekają w innych sprawach niż wymienione w ust. l. W sprawach, o których mowa w art. l ust. l, kolegia są organami właściwymi w szczególności do rozpatrywania odwołań od decyzji, zażaleń na postanowienia, żądań wznowienia postępowania lub do stwierdzania nieważności decyzji. Jako takie kolegia są stronami w postępowaniu sądowoadministracyjnym, co wynika z art. 32 ustawy z dnia 20 .08.2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. póz. 270 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem, stronami w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest zarówno skarżący, jak i organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania było przedmiotem skargi. W związku z tym kolegium, podobnie jak skarżącemu, przysługuje prawo wniesienia skargi kasacyjnej do NSA od każdego zapadłego w toczącej się uprzednio przed Kolegium sprawie wyroku WSA. Prawo to wynika z art. 173 § 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zgodnie z którym skargę kasacyjną może wnieść strona, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka po doręczeniu im odpisu orzeczenia z uzasadnieniem. U podstaw wniesienia skargi kasacyjnej nigdy nie tkwią, wbrew temu co sugeruje artykuł w gazecie ?Co u nas”, motywy pozaprawne. Wniesienie skargi kasacyjnej należy do typowych akcji procesowych podejmowanych przez Kolegium w sprawach, które budzą wątpliwości interpretacyjne. Do spraw tego rodzaju należą m.in. sprawy wyłaniające się na tle ustawy z dnia 6.09.2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, póz. 1198 ze zm.) i wnoszenie środków zaskarżenia od zapadłych w trybie tej ustawy rozstrzygnięć i to zarówno przez skarżących, jak i organy administracji publicznej, jest aktualnie zjawiskiem niemal powszechnym. Wynika to z braku precyzji unormowań ustawowych, co rodzi dużą dowolność w interpretowaniu jej przepisów i sprzyja nadużyciom przez wnioskodawców prawa do informacji publicznej (por. ?Sędzia NSA: ustawa o dostępie do informacji publicznej musi być zmieniona” – : zob. także: I. Kamińska, M.Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Warszawa 2012, s. 28). Skarga kasacyjna została wniesiona właśnie z tego powodu, by wyjaśnić definitywnie problem prawnej kwalifikacji dokumentu jakim jest kosztorys inwestorski. Po otrzymaniu wyroku NSA w tej sprawie, zostanie ona załatwiona zgodnie z wytycznymi tego Sądu, w sposób określony przepisem art. 153 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zgodnie z jego treścią, ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia.
Wiceprezes SKO w Łodzi
zobacz artykuł Katarzyny Batko-Tołuć – Odpowiedź na krytykę prasową Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi
Pozarządowe Centrum Dostępu do Informacji Publicznej –
Prokuratura udzieliła odpowiedzi na krytykę prasową Przewodnicząca Rady Gminy odpowiada na krytykę prasową Najwyższa Izba Kontroli udzieliła odpowiedzi na krytykę prasową Rzecznicy odpowiedzieli na krytykę w artykule „Prokuratura i NIK zamiatają pod dywan”
Posted in społeczeństwo obywatelskieTagged dostęp do informacji publicznej, Nowosolna, Samorządowe Kolegium Odwoławcze
4 thoughts on “Odpowiedź na krytykę prasową Samorządowego Kolegium Odoławczego w Łodzi”
Grzegorz Grzeliński 02/26/2013
Odpowiedź na krytyke prasową, jakiej udzielił Pan Marek Woźniak- Wiceprezes SKO w Łodzi nie można inaczej nazwać jak urzędniczym bełkotem, w którym urzędnik nie dostrzega istoty zagadnienia, a jedynie paragrafy za którymi ukrywa to, że nie powinien piastować swojego stanowiska w demokratycznym Państwie. A istotą sprawy Panie Woźniak jest udostępnienie informacji jak wójt gminy zarządza pieniędzmi, które do gminy wpłynęły dzięki pracy jej mieszkańców. W tym przypadku chodzi o kosztorys inwestorski, w którym zostało policzone ile pieniedzy wójt zamierza wydać na sztandorową inwestycję bogatej podłódzkiej gminy o tak ubogiej w infrastrukturze np kanalizacyjnej
Jakkolwiek Ustawa o dostępie do informacji publicznej być może i jest nieprecyzyjna ,jednakże trzeba mieć dużo złej woli aby twierdzić iż chęć mieszkańców by sprawdzić , jak i ile wójt wydaje na poszczególne inwestycje pieniędzy tychże mieszkańców była niezgodna z duchem tej ustawy.
A ja mam wrażenie graniczące z pewnością , że komuś bardzo zależy ,żeby te informacje nie dotarły do społeczeństwa .
Anonim 02/27/2013
Kolegium pilnuje interesu wójta a nie ludzi.Czy po to jest, żeby prawo nie dosięgło takich wójtów?
Gmina bogata, ale to bogactwo nie dla nas. Tyle z tego mamy, że każda budowa kosztuje więcej niż gdzie indziej. Żeby się dowiedzieć ile powinna kosztować to potrzeba aż dwóch wyroków……
No to coś tu śmierdzi!!!!!
Co u nas 03/02/2013
Warto przeczytać artykuł Katarzyny Batko-Tołuć „Odpowiedź na krytykę prasową Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi”