Source: http://forum.wpk.katowice.pl/viewtopic.php?f=39&t=1991&start=580
Timestamp: 2018-03-20 08:05:23+00:00
Document Index: 112165942

Matched Legal Cases: ['Art. 17', 'art. 18', 'SA/Gl ', 'art. 9', 'art. 64', 'art. 9', 'art. 1']

Teraz jest Wt 20.03.2018, 9:05
[ Posty: 624 ] Przejdź na stronę Poprzednia strona 1 ... 27, 28, 29, 30, 31, 32 Następna strona
Napisane: Wt 1.12.2015, 14:21
Oczywiście, że błąd. 95 będzie jeździć trasą identyczną jak obecna 4 w wykonaniu PKS Pszczyna.
Napisane: Śr 2.12.2015, 20:50
Art. 17 ust. 1 i art. 18 ust. 1 Prawa przewozowego, EM-karta oraz e-podróżnik - 3 rzeczy, przez które PKS-y popadały jak muchy.
...to tak na boku, jako temat kolejnej rozprawki, ku przestrodze przewoźników, którzy sądzą, że latka wprawdzie lecą, ale PRL ten sam. Bo rok 2017 zbliża się dla PKS-ów nieubłaganie i szybko...
Napisane: So 12.12.2015, 0:57
Najśmieszniejsze jest to, że ten problem ma charakter w dużej mierze wyimaginowany - niby występuje od 1994 (?) roku, ale jakoś na poważnie nikt jakiejś poważnej rosspierdoohy nie zrobił ;-) Ludziom żyje się dobrze, a Kazachstan rośnie w siłę.
Od 2001 (czy kiedy tam weszła w życie ustawa o transporcie drogowym), bo wcześniej chyba definicji komunikacji miejskiej nie było nigdzie?
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/5F1FAD6C39
IV SA/Gl 450/14 napisał(a):
Organ nadzoru wskazał, że przekazanie zadań związkowi międzygminnemu na podstawie statutu ma ten skutek, że uprawnienie do tworzenia jednostek organizacyjnych oraz zawierania umów z innymi podmiotami w celu wykonywania tych zadań przechodzi na ten związek. W takim przypadku uprawnienie gminy, o którym mowa w art. 9 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym z mocy art. 64 ust. 3 tego aktu zostają przeniesione na związek międzygminny.
Dokonując wykładni art. 9 i 10 ustawy o gospodarce komunalnej w świetle jej art. 1 organ nadzoru uznał, że w sferze użyteczności publicznej gmina może tworzyć spółki (lub przystępować do spółek) służących wykonaniu zadań własnych. Natomiast nie będzie możliwe utworzenie przez gminę spółki (lub przystąpienie do niej), jeśli spółka ta nie służy wykonywaniu zadań własnych gminy. Ponieważ uczestnictwo w związku gminnym skutkuje utratą zadań przez gminę, możliwość tworzenia spółek przez taką gminę (ewentualnie przystąpienia do spółki) należy rozpatrywać z uwzględnieniem tego, jakie zadania gminy zostały przekazane do wspólnego wykonywania.
Odnosząc się do stanu faktycznego sprawy organ nadzoru wskazał, że 10 gmin, w tym Gmina C., utworzyło Związek Komunalny Gmin ds. Wodociągów i Kanalizacji. Związek ten został wpisany do rejestru związków międzygminnych w dniu [...]r. pod nr [...]. Stosownie do § 7 pkt 1 i 2 Statutu Związku do jego zadań należą w szczególności sprawy wodociągów i zbiorowego zaopatrzenia w wodę odbiorców, a także kanalizacji, usuwania i oczyszczania ścieków komunalnych na obszarze gmin do niego należących, nie wyłączając inwestycji wodociągowych ani kanalizacyjnych. Taki zatem zakres zadań został przekazany przez Gminę C. na rzecz Związku co oznacza, że Gmina C. nie realizuje już ich samodzielnie. Istota związku międzygminnego polega bowiem na tym, że zainteresowane gminy określają jakie zadania należące do zakresu ich działania będą wykonywane wspólnie i w tym celu tworzą samodzielny byt prawny w postaci związku, na który przenoszą wykonywanie tych zadań.
Dobranoc Państwu Bardzo ;-)
Napisane: So 12.12.2015, 10:06
Idąc tym tokiem rozumowania istnienie PKM-ów jest nielegalne? ;-)
Napisane: So 12.12.2015, 12:30
Ja nie wiem, ja tu tylko sprzątam. Zrobiłem sobie na własne potrzeby bazę kilkuset wyroków i stanowisk różnych organów i staram się ciosać temat po prostu. Ten wyrok jest moim zdaniem bardzo ciekawy, znamienny brak odwołania do wyższej instancji, Mecenas by pewnie walczył (uważam, że sprawa do wygrania, ale trzeba by było pogłówkować).
Napisane: So 12.12.2015, 13:06
Niekoniecznie. W każdym razie na pewno ta śmieszna komunikacją Sośnicowic jest nielegalna.
Napisane: So 12.12.2015, 13:39
Tego póki co nikt nie stwierdził - żaden sąd, żadne RIO...
ATSD czy to prawda, że linie bezpłatne Żor są w jakiś sposób "przepuszczone" przez MZK, właśnie w kontekście właściwości organizatorów (AFAIR "organizator może powierzyć innemu organizatorowi" czy jakoś tak i niby to są linie MZK, cedowane na Żory)? Ma ktoś jakieś info?
Napisane: So 12.12.2015, 14:06
MZK JZ jest organizatorem, a UM Żory tylko samodzielnie robi sobie rozkłady i wiesza tabliczki. Tak samo zresztą jest z Pawłowicami.
Na przykład zgromadzenie MZK w 2014 wydało uchwałę w sprawie ustalenia zasad funkcjonowania niektórych linii komunikacji pasażerskiej na terenie miasta Żory: http://mzkjastrzebie.bip-e.pl/mzk/uchwa ... 014-r.html
Napisane: So 12.12.2015, 22:44
No właśnie, mniej więcej o to mi chodziło. Co do legalności Sośnicowic, a także w kontekście całej wymowy podlinkowanego wyroku, kiedyś był w jednym z zeszytów konferencyjnych SITKu artykuł duetu Żmi(ja)dzińska/Tylla dotyczący tego, że przecież miasto musi mieć jakiś bacik na związek, aby ten się nie rozpasał. Poniekąd logiczne...
Napisane: Pt 29.01.2016, 22:12
Tymczasem na Barbary...
MZDiM Jaworzno napisał(a):
MZDiM - jako organizator transportu oraz PKM (jako przewoźnik) uczestniczą w pracach Zespołu Integracji Transportu, który zainaugurował dziś [wpis z 29.01.16, przyp. inż] działalność pod auspicjami Górnośląskiego Związku Metropolitalnego. Zespół ma za zadanie wypracować koncepcję integracji transportu i polityki taryfowych na obszarze planowanego ewentualnego Związku Metropolitalnego. Zespół pracuje pod przewodnictwem profesora Roberta Tomanka z katowickiego Uniwersytetu Ekonomicznego, w jego pracach-oprócz przedstawicieli Jaworzna- udział biorą przedstawiciele KZK GOP, MZKP Tarnowskie Góry, MZK Tychy i PKM Tychy. Uczestnicy spotkania zgodnie deklarują, że ewentualna wspólna taryfa i sama organizacja transportu publicznego w przyszłej metropolii nie może oznaczać stanu pogorszonego wobec stanu oferowanego przez obecnych lokalnych organizatorów transportu - a sama integracja mieć powinna charakter kooperatywny oraz winna być zbliżona do rozwiązań trójmiejskich, gdzie taryfowe rozwiązania mają charakter "nakładkowy" w stosunku do lokalnych taryf.
Z ramienia Jaworzna w pracach Zespołu biorą udział Dyrektor MZDiM Paweł Bednarek i Prezes PKM Zbigniew Nosal.
Napisane: Nd 31.01.2016, 20:45
Mając na uwadze stopniowe podkopywanie pozycji MZKZG (z różnych stron i z różnych powodów) dość ciekawy wzorzec ;-)
Napisane: So 30.04.2016, 20:15
Krupski Młyn i Tworóg pękają jeżeli chodzi o dopłatę do km...
Stworzyli ofertę, która uzyskała jakieś tam poparcie społeczne, i nie wiedzą teraz, jak ją zredukować bez pogarszania samopoczucia gminnych elektoratów.
Napisane: Nd 1.05.2016, 21:49
Napisane: Pn 2.05.2016, 9:12
Ja to bez trudu rozumiem tak, że Krupski Młyn i Tworóg nie mają za dużo pieniędzy na komunikację i nawet ciężko im teraz coś przyciąć bez protestów mieszkańców.
Napisane: Pn 2.05.2016, 9:26
Cała ta komunikacja w tych wiochach nadaje sie do wycięcia i ułozenia na nowo. Ale jakieś konkrety bym chciał przeczytać.
Napisane: Pn 6.06.2016, 8:15
Ja mam wrażenie, że nie tylko tam.
okolice Sączowa? Niby dużo kursów jeśli wszystko zliczyć a mieszkańcy narzekają.
Sączów - Wojkowice (dzieci jeżdżą do szkoły) - nie ma czym pojechać (dwa kursy do Katowic).
Sączów - Będzin - autobusy mają dosyć skomplikowane trasy co wydłuża czas przejazdu i czyni je nieatrakcyjnymi.
Może większość wiosek trzeba oprzeć na częściej kursujących liniach minibusowych, które docierałyby (w miarę najkrótszą trasą!) do jakiegoś punktu z przesiadką na linie "klasyczne" (autobusy, tramwaje, pociągi) najlepiej przyspieszone do centrów miast? Może to być także miejsce gdzie zlokalizowane byłyby parkingi P&R.
Po większych wiochach mniejsze minibusy mogą jeździć nawet systemem "kurs na żądanie"...
Napisane: Pn 6.06.2016, 17:31
Siatka połączeń to już od dawna powinna zostać ułożona na nowo, po dokładnym przeanalizowaniu potrzebnych połączeń i czasów odjazdu. Żałosne jest to że obecnie do Będzina z Pogoni dojeżdżam rowerem dojeżdżam w 15 minut od domu do pracy. Jeżdżąc 40 albo 818 sam przejazd zajmował 15 minut, doliczając czas dojścia na przystanek, z przystanku do pracy i czekania przy (dość częstym) opóźnieniu wychodziło często ok 30 minut. W drugą stronę jeszcze lepiej, T21 jeżdżące razem z 807, zaraz potem 40 i 20 minut przerwy albo kombinowanie z losowo jadącym spóźnionym tramwajem i próba przesiadki żeby nie iść 2km piechotą z tramwaju.
Już nie mówię o tym jak pojadę do kumpla do Rudy Goduli. Wyszedłem kiedyś o 22, dotarłem do domu po północy z czterema średnio zgranymi przesiadkami :D
Napisane: Pn 6.06.2016, 23:03
Siatka połączeń to już od dawna powinna zostać ułożona na nowo, po dokładnym przeanalizowaniu potrzebnych połączeń i czasów odjazdu.
Piękna nowomowa... Tylko - komunikacja miejska to żywy organizm, gdzie nie da się wszystkiego przestawić ot-tak, jeśli chcemy by ludzie się w tym orientowali. Trzeba działać systematycznie, porządkując określone obszary. Przy obecnej skali problemów, to ciężka praca na kilka lat. Do tego dochodzą bariery techniczne - dziś na niektórych trasach nie jesteśmy w stanie zbudować bez pomocy kolei normalnej oferty, ale barierą integracji jest ŚKUP - jedyny słuszny nośnik biletu okresowego. Dochodzi podział kosztów między gminami - należy unikać drastycznych wzrostów, co przy różnym poziomie dopłat do poszczególnych linii jest niezłym wyzwaniem matematycznym. A na koniec - dobrych rozkładowców, który będą umieli zrobić synchronizację i dostosować linię do lokalnych potrzeb (rozpoznać je i umiejętnie przełożyć na siatkę połączeń), to dziś raczej szukać już ze zniczem, a nie ze świecą... Propozycja brzmi populistycznie wręcz pięknie, ale nie bardzo widzę, kto miałby to wykonać.
Napisane: Śr 8.06.2016, 8:41
Do tego dochodzą bariery techniczne - dziś na niektórych trasach nie jesteśmy w stanie zbudować bez pomocy kolei normalnej oferty
To wydaje mi się kluczowe - integracja z koleją która powinna przejąć na siebie część obowiązków - tak by ograniczyć dublowanie przez linie autobusowe linii kolejowych.
Tylko to musi być zrobione z głową, tak by faktycznie pasażerowie na tym nie tracili, oraz wymaga uporządkowania najpierw rynku kolejowego w Polsce...(tak by znaczący wzrost ilości połączeń kolejowych np. na Katowice - Tarnowskie Góry nie powodował znaczące wzrostu opłat na rzecz PKP Polskie Linie Kolejowe; zwalczenie problemów z opóźnieniami pociągów które mam wrażenie, że są większym problemem niż opóźnienia autobusów - mimo korków...., sposób prowadzenia prac torowych...KŚ ostatnio regularnie osobówkę 16:43 z Katowic do Gliwic skraca do Zabrze i przesiadka na autobus...to już lepiej jechać inter busem 16:35, zwłaszcza jak ktoś nie ma okresowego na KŚ)