Source: http://aferyprawa.eu/Komornicy/Nie-tylko-Warszawa-DO-WSZYSTKICH-CZLONKOW-SPOLDZIELNI-MIESZKANIOWYCH-W-RZECZYPOSPOLITEJ-POLSKIEJ-KU-PRZESTRODZE-SPOLDZIELCY-UCZCIE-SIE-PRAWA-ABY-WAS-NIE-SPOTKALO-CO-MNIE-SPOTKALO/page/2
Timestamp: 2020-08-15 13:38:43+00:00
Document Index: 83934592

Matched Legal Cases: ['Art. 7', 'Art. 271', 'Art. 231', 'Art. 271', 'Art. 271', 'Art. 231', 'Art. 271', 'Art. 239', 'Art. 370', 'Art. 267', 'Art. 8', 'Art. 37', 'Art. 36', 'Art. 36', 'Art. 8', 'Art. 279', 'Art. 42', 'Art. 42', 'Art. 8', 'Art. 231']

Aferyprawa - Nie tylko Warszawa DO WSZYSTKICH CZŁONKÓW SPÓŁDZIELNI MIESZKANIOWYCH W RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ KU PRZESTRODZE !!!!!! SPÓŁDZIELCY, UCZCIE SIĘ PRAWA, ABY WAS NIE SPOTKAŁO, CO MNIE SPOTKAŁO.
Aferyprawa.com Komornicy Nie tylko Warszawa DO WSZYSTKICH CZŁONKÓW SPÓŁDZIELNI MIESZKANIOWYCH W RZECZYPOSPOLITEJ
opublikowano: 20-12-2011
Warszawa 13.XII.2011 r.
polecam uwadze wszystkich których dotyczyć może, tak z interesu żywotnego, jak z obowiązku prawnego, opowieść o funkcjonariuszu publicznym – komorniku Agnieszce Powichrowskiej przy Sądzie Rejonowym dla Warszawy Pragi Północ w Warszawie – działającym na podstawie i w granicach prawa obowiązującego w państwie prawa –„teoria”, do drzwi pukającego na podstawie „prawa kaduka”– praktyka, którą to opowieść piszą również stosowne organa , ale ta część opowieści nie jest mnie jeszcze znana.
PREZES KRAJOWEJ RADY KOMORNICZEJ
Jerzy Buzek ( president@europarl.europa.eu )
- Komisja Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych
Art. 7 – Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej cyt. „Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa”
Sędzia w/w sądu Paweł Iwaniuk – postanowieniem z dnia 11.03.2010 roku, sygn. akt II C-upr 47/07 – odrzucił moją apelację od wyroku Sądu Rejonowego z dnia 19 czerwca 2009 roku jako nie uzupełnioną w terminie przez uiszczenie opłaty w kwocie 203 zł. Sędzia w postanowieniu poświadczył nieprawdę, że w dniu 20 października 2009 roku Sąd prawidłowo doręczył (mnie) zarządzenie z dnia 30 września 2009 roku stanowiące wezwanie do uiszczenia opłaty od apelacji w kwocie 203 zł oraz, że opłaty nie uiściłem będąc prawidłowo do uiszczenia wezwany.
Poświadczenie nieprawdy przez sędziego to przestępstwo popełnione przez funkcjonariusza publicznego opisane w Art. 271 § 1 Kodeksu Karnego.
Skutkiem poświadczenia nieprawdy przez sędziego Pawła Iwaniuka wyrok Sądu Rejonowego z dnia 19 czerwca 2009 roku stał się prawomocny ( Sic ! ).
W dniu 13.04.2010r.wystąpiłem pisemnie do Sądu Rejonowego podnosząc, że SSR Paweł Iwaniuk poświadczył nieprawdę, ponieważ odpis zarządzenia z dnia 30.09.2009r nie został mnie doręczony w dniu 20.10.2009r, ani prawidłowo, ani w ogóle, prosząc o potraktowanie mojego pisma w sposób adekwatny, oczywiście do czynu popełnionego przez sędziego Pawła Iwaniuka.
W odpowiedzi otrzymałem wezwanie, opatrzone datą 24 maja 2010 roku, do usunięcia braków zażalenia.
Pismem z dnia 16 czerwca 2010 roku odpowiedziałem, że wezwania nie rozumiem, ponieważ żadnego zażalenia nie wnosiłem.
SSR Anna Nisiobędzka postanowieniem z dnia 16 września 2010 roku odrzuciła zażalenie którego nie wniosłem.
Odrzucenie zażalenia którego nie było stanowi przestępstwo przekroczenia uprawnień opisane w Art. 231 § 1 kk,a wystawienie dokumentu w postaci postanowienia który zawiera nieprawdę stanowi przestępstwo poświadczenia nieprawdy opisane w Art. 271 § 1 Kodeksu Karnego.
W dniu 16.02.2011r zawiadomiłem Prokuratora Generalnego o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez SSR Pawła Iwaniuka i przez SSR Annę Nisiobędzką opisanego w Art. 271 § 1 oraz w Art. 231 § 1 KK.
Rozpoznająca zawiadomienie Prokuratura Rejonowa dla Warszawy Pragi Południe postanowieniem z dnia 20.04.2011r – sygn. akt 4 Ds. 174/11/3 – odmówiła wszczęcia śledztwa, co jest standardem, jak podają media, w takich krajach jak Białoruś, Chiny, Rosja, Ukraina w których sędziowie są narzędziem totalitarnej władzy i pozostają pod jej ochroną, ale żeby w demokratycznym państwie prawnym jakim mieni się Rzeczpospolita Polska, członek Unii Europejskiej ? – to musi budzić zdumienie.
A jeszcze większe zdumienie budzi fakt, że prokuratura odmawiając wszczęcia śledztwa :
- zarówno podaje prawdę, że w dniu 20 października 2009 roku otrzymałem wezwanie do usunięcia braków formalnych apelacji poprzez wskazanie wartości przedmiotu zaskarżenia i wskazanie zakresu zaskarżenia cyt.„Na ponownie ( poprzednio doręczone w dniu 10.09.2009r i zrealizowane w dniu 17.09.2009r ) doręczone w dniu
20.10.2009r wezwanie do usunięcia braków formalnych apelacji poprzez wskazanie wartości przedmiotu zaskarżenia i wskazanie zakresu zaskarżenia Zbigniew Bilski nie zareagował uznając to za pomyłkę Sądu”.
UWAGA 1. A na tą prawdę są dowody w postaci:
dowodu doręczenia w dniu 20.10.2009r wezwania o którym mowa wyżej jakim jest zwrotne poświadczenie odbioru (ZPO) przeze mnie w dniu 20.10.2009r tego wezwania wezwań o których mowa wyżej, zarówno tego doręczonego w dniu 10.09.2009r i zrealizowanego w dniu 17.09.2009, jak również tego doręczonego w dniu 20.10.2009r i uznanego przeze mnie za pomyłkę Sądu
UWAGA 2. A w świetle tej prawdy oczywistym i niespornym musi być dla każdego, że SSR Paweł Iwaniuk poświadczył nieprawdę poprzez wskazanie w postanowieniu z dnia 11 marca 2010 roku iż w dniu 20 października 2009 roku Sąd prawidłowo doręczył mnie zarządzenie z dnia 30 września 2009 roku stanowiące wezwanie do uiszczenia opłaty od apelacji w kwocie 203 złotych oraz, że prokuratura odmawia wszczęcia śledztwa, chroniąc – narzędzie ?
- jak również podaje nieprawdę, że cyt. „Zarządzenie to (zarządzenie z dnia 30 września 2009 roku stanowiące wezwanie do uiszczenia opłaty od apelacji w kwocie 203 zł)zostało wykonane w dniu 2 października 2009 roku i znajdujące się w aktach sprawy potwierdzenie odbioru wskazuje, że zarządzenie to zostało doręczone Zbigniewowi Bilskiemu w dniu 20.10.2009r.”
UWAGA 1. A na tą nieprawdę są dowody w postaci :
-braku w aktach sprawy dowodu nadania w dniu 2 października 2009 roku przesyłki listowej zawierającej zarządzenie z dnia 30 września 2009 roku, -braku w aktach sprawy dowodu doręczenia w dniu 20.10.2009r przesyłki listowej zawierającej zarządzenie z dnia 30 września 2009 roku jakim jest zwrotne poświadczenie odbioru (ZPO) przeze mnie w dniu 20.10.2009r takiej przesyłki, ponieważ w związku z ZPO stanowiącym dowód ponownego doręczenia w dniu 20.10.2009r wezwania do usunięcia braków formalnych apelacji poprzez wskazanie wartości przedmiotu zaskarżenia i wskazanie zakresu zaskarżenia musiałoby być to drugie ZPO, a jest tylko jedno tzn. to dotyczące ponownego doręczenia wezwania - postanowienia Prokuratury Rejonowej dla Warszawy Pragi – Północ z dnia 27.07.2011r - sygn. akt 1 Ds. 241/11/III - vide infra
UWAGA 2. A w świetle tej nieprawdy oczywistym i niespornym musi być dla każdego, że prokuratura chroni sędziów dopuszczających się łamania prawa sama prawo łamiąc ( poświadczenie nieprawdy – Art. 271 § 1 kk, poplecznictwo – Art. 239 § 1 KK ), nie bacząc na to, że stawia Rzeczpospolitą Polską – członka Unii Europejskiej, a w związku z tym również całą Unię Europejską, w jednym szeregu z Białorusią, Chinami, Rosją, Ukrainą – wg mediów – państwami totalitarnymi prześladującymi elementy postępowe i ograniczającymi większość praw obywatelskich, w ten sposób również chroniąc – narzędzie ?
W tym miejscu należy postawić pytanie, które stawiam i które kieruję do Konstytucyjnych organów Rzeczypospolitej Polskiej w tym osobiście do PANA Bronisława Komorowskiego Prezydenta R.P. oraz do PANA Donalda Tuska Premiera R.P. , a mianowicie : czy prokuratura chroni sędziów jako kolegów prawników, czy jako narzędzie totalitarnej władzy ?
Oczywiście jako Polak i europejczyk mam obowiązek powiadomić Parlament Europejski, na czele z jego Przewodniczącym Panem Jerzym Buzkiem, o tym co się dzieje na wschodnich rubieżach Unii Europejskiej, przesyłając niniejsze pismo.
UWAGA – W dniu 17 maja 2011 roku postanowienie z dnia 20.04.2011r ( 4 Ds. 174/11/3 ) Prokuratury Rejonowej dla Warszawy Pragi – Południe zaskarżyłem zażaleniem do Sądu. Zażalenie pozostaje bez odpowiedzi.
MERITUM – KOMORNIK Agnieszka Powichrowska
W dniu 12.04.2011r Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi – Północ II Wydział Cywilny postanowił nadać wyrokowi z dnia 19.06.2009 r – sygn. akt II C-upr 47/07 – „uprawomocnionemu” w sposób wyżej opisany klauzulę wykonalności, o czym dowiedziałem się z zawiadomienia komornika doręczonego mnie w dniu 16 czerwca 2011
roku o wszczęciu egzekucji i zajęciu tytułu prawnego do mieszkania.
Postanowienie o nadaniu klauzuli zaskarżyłem zażaleniem w trybie i terminie prawem przewidzianym i powiadomiłem o tym komornika w dniu 29.06.2011r – sygn. akt KM 921/11. Zaskarżając postanowienie zażądałem, aby Sąd uchylił czynności komornika i pozbawił wyrok z dnia 19.06.2009r wykonalności.
Postępowanie w toku. Na skutek podania zażalenia do publicznej wiadomości, zażalenie zostało podjęte przez Prokuraturę Generalną – pismo z dnia 4.07.2011r, sygn. PG VII Ko2 704/11 – w części dotyczącej nieprawidłowości w Spółdzielni Mieszkaniowej „Bródno” w Warszawie i przestępstw popełnionych przez sędziów Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi Północ i za pośrednictwem Prokuratury Apelacyjnej – pismo z dnia 14.07.2011roku, sygn. Ap I Ko 786/09 – zostało przekazane do Prokuratury Rejonowej dla Warszawy Pragi – Północ w celu procesowego rozstrzygnięcia.
Prokuratura Rejonowa dla Warszawy Pragi Północ w dniu 27.07.2011r – sygn. akt 1 Ds. 241/11/III, postanawia:
– odmówić wszczęcia śledztwa w sprawie poświadczenia nieprawdy w dniu 11 marca 2010 roku przez sędziego Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi – Północ Pawła Iwaniuka w toku postępowania II C-upr 47/07 poprzez wydanie postanowienia o odrzuceniu apelacji z uwagi na nie uzupełnienie przez Zbigniewa Bilskiego braków apelacji w terminie poprzez uiszczenie opłaty w kwocie 203,- złotych i wskazanie, że wezwanie do uzupełnienia braków poprzez uiszczenie opłaty zostało doręczone Zbigniewowi Bilskiemu w dniu 20 października 2009 roku podczas gdy nie zostało mu doręczone, jak również nie zostało do niego wysłane, stwierdzając, że czyn –
UWAGA : polegający na wskazaniu, że wezwanie zostało doręczone Zbigniewowi Bilskiemu w dniu 20 października 2009 roku, gdy de facto nie tylko nie zostało doręczone, ale w ogóle nie zostało wysłane i odrzuceniu
apelacji – nie jest czynem zabronionym ( Sic ! ).
UWAGA : To nic innego, jak zaproszenie do przestępczości – zorganizowanej ? – przez funkcjonariuszy ?
– publicznych ?. Kto odpowie ? – może Prokurator Generalny ?, może Minister Sprawiedliwości ?, a może sprawujący w Rzeczypospolitej Polskiej, demokratycznym państwie prawnym, najwyższą władzę wykonawczą Pan Prezydent Bronisław Komorowski i Pan Premier Donald Tusk, którym funkcjonariusze – wszyscy – podlegają.
Żądam odpowiedzi w trybie i terminie prawem przewidzianym.
Tym samym postanowieniem, ale w sprawie : niedopełnienia obowiązków w okresie od 2007r do 28.06.2011r przez wiceprezes Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi – Północ Dorotę Michalską tzn. brak nadzoru ze skutkiem aprobowania działań SSR Pawła Iwaniuka ( UWAGA – które to działania nie mają nic wspólnego z niezawisłością sędziowską, ponieważ są to działania sensu stricto proceduralne – Art. 370 Kodeksu Postępowania Cywilnego ), również prokuratura odmawia wszczęcia śledztwa nie dopatrując się znamion czynu zabronionego.
Ale w tym przypadku postępowanie prokuratury trochę rozumiem, bo kto ma tyle odwagi, aby w miesiącu lipiec 2011 roku wszcząć śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków przez wiceprezesa Sądu Rejonowego, który w miesiącu czerwiec 2011 roku został mianowany Prezesem Sądu Rejonowego.
Wniosek – nie należy oskarżać sędziów, ponieważ ci są natychmiast awansowani i mogą więcej... .
Tak, jak Dorota Michalska, która na złożoną na nią jako wiceprezesa Sądu Rejonowego skargę do Prezesa Sądu Rejonowego – pismo z dnia 28.06.2011r – już jako Prezes Sądu Rejonowego Dorota Michalska odpowiada –
– pismo z dnia 8.08.2011r – oczywiście nie podzielając zarzutów podniesionych przeze mnie w skardze na wiceprezesa Dorotę Michalską.
Nikt nie może być sędzią we własnej sprawie, ale ta norma NIE dotyczy ! WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI Rzeczypospolitej Polskiej – demokratycznego państwa prawnego realizującego zasady sprawiedliwości społecznej ( Sic ! ), co polecam szczególnej uwadze Pana Jarosława Gowina nowego MINISTRA SPRAWIEDLIWOŚCI, którego proszę o zajęcie się tą kontrowersyjną sprawą.
A także tym samym postanowieniem, ale w sprawie: poświadczenia nieprawdy w dniu 10 maja 2011 roku przez Ryszarda Turka i Krzysztofa Szczurowskiego we wniosku o wszczęcie egzekucji w toku postępowania – sygn. akt II C-upr 47/07 – Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi Północ poprzez wskazanie, że są osobami uprawnionymi do reprezentowania S. M. „Bródno”, prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa stwierdzając, że Krzysztof Szczurowski i Ryszard Turek wskazując iż są osobami uprawnionymi do reprezentowania Spółdzielni Mieszkaniowej „Bródno” nie dokonali czynu prawem zabronionego.
De facto zaś osoby te nie poddając się weryfikacji w latach 2008, 2009, 2010 przez Walne Zgromadzenie Członków Spółdzielni, którego świadomie nie zwoływali – Art. 267c pkt. 4 ustawy Prawo Spółdzielcze w brzmieniu adekwatnym cyt.„Kto będąc członkiem organu spółdzielni nie zwołuje walnego zgromadzenia podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności”– pełniąc odpowiednio funkcję Prezesa i z-cy Prezesa – nie posiadają mandatu członków do ich reprezentowania. Niespornym jest, że nie zwołanie Walnego Zgromadzenia wyczerpuje znamiona przestepstwa, ale nie dla prokuratury – vide infra.
Osoby te wywodzą swoje uprawnienia do reprezentowania SM „Bródno” z mandatu udzielanego przez zebrania przedstawicieli członków Spółdzielni, które odbyły się w latach 2008, 2009, 2010 i które de iure – Art. 8³ ust. 1ustawy z dnia 15 grudnia 2000 roku o spółdzielniach mieszkaniowych w brzmieniu cyt. „Walne zgromadzenie spółdzielni mieszkaniowej nie może być zastąpione przez zebranie przedstawicieli” – utraciły status jako organ spółdzielni mieszkaniowej, również Spółdzielni Mieszkaniowej „Bródno”, który nadawał Art. 37 § 1 ustawy Prawo Spółdzielcze.
Na dowód zaś, że Krzysztof Szczurowski i Ryszard Turek nie dokonali czynu prawem zabronionego, prokuratura podaje ( Sic ! ) – cyt. „Zarząd Spółdzielni związany jest treścią statutu dotychczas obowiązującego”.
UWAGA – obowiązujący dotychczas statut treścią którego w/g prokuratury związani byli Krzysztof Szczurowski i Ryszard Turek dokonując swojego czynu – w/g mnie prawem zabronionego – owszem stanowił, że Zebranie Przedstawicieli jest najwyższym organem Spółdzielni, ale tak stanowiąc był sprzeczny z ustawą Prawo Spółdzielcze Art. 36 § 1 cyt. „Walne zgromadzenie jest najwyższym organem spółdzielni”.
Zatem niespornym jest, że prokuratura ignoruje ( Sic ! ) przepis Art. 36 § 1 ustawy Prawo Spółdzielcze, który w związku z Art. 8³ ust. 1 zdanie pierwsze ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, jako przepis ustawy ma pierwszeństwo w stosowaniu przed statutem, o czym mówi sama ustawa w Art. 279 § 2 zdanie drugie cyt. „Jednak że w razie sprzeczności między nimi ( statutami dotychczas obowiązującymi ), a przepisami niniejszej ustawy stosuje się przepisy ustawy”, mającym de facto status nie stanowiącej źródła prawa umowy cywilno – prawnej członków spółdzielni, w przypadku członków Spółdzielni Mieszkaniowej „Bródno” umowy bezprawnej w zakresie dopuszczającym funkcjonowanie zebrania przedstawicieli jako organu Spółdzielni.
Ponadto podkreślam co następuje :
W dniu 24 września 2009 roku zebranie przedstawicieli ( członków SM „Bródno” ) nie będąc de iure organem Spółdzielni uchwałą Nr 1/2009 przyjmuje zmiany w statucie, uchwałą Nr 2/2009 przyjmuje tekst jednolity statutu, uchwałą Nr 3/2009 przyjmuje Regulamin Walnego Zgromadzenia.
W dniu 4 listopada 2009 roku zaskarżam uchwały do Sądu Okręgowego Warszawa - Praga pozwem ostatecznie sprecyzowanym w dniu 17 marca 2010 roku żądaniem wyeliminowania z obrotu prawnego skarżonych uchwał w sposób prawnie najbardziej skuteczny – alternatywny ) przez ustalenie nieistnienia uchwał ( Art. 42 § 9 ustawy Prawo Spółdzielcze ) przez stwierdzenie nieważności uchwał ( Art. 42 § 2 ustawy Prawo Spółdzielcze ).
UWAGA – Postępowanie sądowe w toku – sygn. akt I C 1364/09 – zatem zaskarżone uchwały jako nieprawomocne nie funkcjonują w obrocie prawnym, co jest niesporne dla każdego.
W dniu 19 maja 2010 roku Sąd Rejonowy dla M. St. Warszawy w Warszawie, XIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego wpisał w Krajowym Rejestrze Sądowym Rejestrze Przedsiębiorców Statut SM „ Bródno” – SSR Krystyna Gawrońska - Figat :
primo – przyjęty przez zebranie przedstawicieli – które de iure ( Art. 8³ ust. 1 usm ) utraciło status jako organ Spółdzielni – w dniu 24 września 2009 roku uchwałą Nr 2/2009
secundo – uchwała Nr 2/2009 o przyjęciu statutu jako nieprawomocna nie funkcjonuje w obrocie prawnym
UWAGA – W dniu 16 sierpnia 2011 roku postanowienie z dnia 27.07.2011r ( 1 Ds.241/11/II ) Prokuratury Rejonowej dla Warszawy Pragi – Północ zaskarżyłem zażaleniem do Sądu. Zażalenie pozostaje bez odpowiedzi.
KOMORNIK – Agnieszka Powichrowska, w stanie prawnym wyżej opisanym, przy braku prawomocności tytułu wykonawczego ze względu na zaskarżenie postanowienia o nadaniu wyrokowi z dnia 19 czerwca 2009 roku klauzuli wykonalności, dokonuje w dniu 26 września 2011 roku czynności w postaci :
- postanowienia w przedmiocie przyznania biegłemu mgr inż. Zbigniewowi Marczyk wynagrodzenia w kwocie 1.626,06 złotych za sporządzoną w sprawie opinię ( w jakim przedmiocie nie jest mnie wiadome, a wiedzieć powinienem skoro komornik obciąża mnie jej kosztami )
- obwieszczenia, o terminie opisu i oszacowania ograniczonego prawa rzeczowego w postaci spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego Nr 130 położonego przy ul. Krasnobrodzkiej 12 który zajmuję, przez podanie którego do publicznej wiadomości Agnieszka Powichrowska naruszyła moje dobra osobiste
- wyznaczenia na dzień 15 listopada 2011 roku - godzina 13ºº terminu opisu i oszacowania ograniczonego prawa rzeczowego, o których to czynnościach Agnieszka Powichrowska zawiadomiła mnie w dniu 17.10.2011r.
KOMORNIK – Agnieszka Powichrowska również w dniu 28 września 2011 roku dokonuje czynności w postaci :
- zajęcia wierzytelności należnych mnie od Naczelnika Urzędu Skarbowego Warszawa Targówek, o której to czynności Agnieszka Powichrowska zawiadomiła mnie w dniu 18.10.2011r.
KOMORNIK – Agnieszka Powichrowska dokonując czynności przy braku prawomocności tytułu wykonawczego nadużywa władzy przekraczając uprawnienia i działając na moją szkodę, co stanowi przestępstwo opisane w Art. 231 § 1 Kodeksu Karnego.
Na czynności KOMORNIKA – Agnieszki Powichrowskiej o których mowa wyżej wniosłem w dniu 24 października 2011 roku skargę do Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi – Północ ul. Terespolska 15 A w której sformułowałem wniosek o uchylenie skarżonych czynności. Na skutek podania skargi na czynności KOMORNIKA – Agnieszki Powiczrowskiej do publicznej wiadomości, skarga została podjęta przez Prokuraturę Generalną – pismo z dnia 27.10.2011r, sygnatura akt PG VII Ko2 503/11 – ze względu na ocenę działań komornika i sędziego Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi – Północ jako przestępstw i przesłana do Prokuratury Rejonowej dla Warszawy Pragi – Północ.
KOMORNIK – Agnieszka Powichrowska do drzwi puka na podstawie „prawa kaduka”.
W dniu 15 listopada 2011 roku ok. godziny 13º³ ( wyznaczony termin opisu i oszacowania – vide supra ) zadzwonił w mieszkaniu domofon. Po podniesieniu słuchawki usłyszałem :
cyt. „Agnieszka Powichrowska – Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Warszawy Pragi Północ w sprawie opisu i oszacowania”. Odpowiedziałem proszę i nacisnąłem przycisk otwierający drzwi zewnętrzne do klatki schodowej. Sam wyszedłem z mieszkania na korytarz i otworzyłem drzwi z korytarza na klatkę schodową. Wjechała winda. Z windy wysiadły dwie osoby, kobieta i mężczyzna.
Kobieta przedstawiła się cyt. „Agnieszka Powichrowska – Komornik Sądowy”, natomiast mężczyzna nie powiedział nic. Rozpoznałem w nim pracownika kancelarii komorniczej komornika Agnieszki Powichrowskiej przy ul. Karolkowej 58A na ręce którego ( Aplikant Komorniczy Lech Dobrogoszcz ) złożyłem w dniu 29.06.
2011r kopię zażalenia z dnia 22.06.2011r –złożonego w dniu 24.06.2011 roku –na postanowienie z dnia 12.04.
2011r – sygn. akt II C-upr 47/07 – Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi Północ w przedmiocie nadania klauzuli wykonalności wyrokowi z dnia 19 czerwca 2009 roku stanowiącemu jako tytuł wykonawczy podstawę
działań komornika.
KOMORNIK – Agnieszka Powichrowska rozpoczęła ze mną dialog, który miał przebieg następujący :
K- chcę wejść do mieszkania w celu dokonania czynności opisu i oszacowania.
Ja – czy może mnie pani wysłuchać ?
K – mnie nie interesuje co ma pan do powiedzenia.
Ja – czy jest pani człowiekiem, czy tylko komornikiem ?
K – jestem człowiekiem, ale też urzędnikiem.
Ja – to niech mnie pani jako człowieka wysłucha.
K – słucham.
Ja – w dniu 24 czerwca zaskarżyłem postanowienie sądu o nadaniu klauzuli wykonalności wyrokowi w oparciu o który dokonała pani zajęcia należącego do mnie tytułu prawnego do mieszkania i wniosłem o uchylenie dokonanych czynności, a to oznacza, że tytuł wykonawczy jest nieprawomocny. Poza tym wyrok, który miałby podlegać egzekucji uprawomocnił się dlatego, że sędzia potwierdził nieprawdę w postanowieniu o odrzuceniu apelacji, co jest przestępstwem, a postępowania karne są w toku. Natomiast wniosek o wszczęcie egzekucji sporządziły osoby nieuprawnione do działania w imieniu i na rzecz Spółdzielni Mieszkaniowej „Bródno”, ponieważ w Spółdzielni od 2008 roku nie odbyło się Walne Zgromadzenie. Również dokonane przez panią czynności w dniach 26 i 28 września zaskarżyłem do sądu. Skargę podałem do publicznej wiadomości. Skargę tą podjęła Prokuratura Generalna, ponieważ stwierdziła, że zaistniała możliwość popełnienia przestępstwa przez komornika i zwróciła się do Prokuratury Rejonowej o rozpoznanie sprawy w trybie procesowym.
K – ja popełniłam przestępstwo ?
Ja – do takiego wniosku doszła Prokuratura Generalna.
K – no dobrze, ma pan prawomocny wyrok wstrzymujący egzekucję ?
Ja – nie mam, ponieważ postępowania sądowe i prokuratorskie są w toku.
K – wobec tego przystępuję do czynności, proszę nas wpuścić do mieszkania gdzie będzie pan nam udzielał wyjaśnień.
Ja – oświadczam, że nie będę brał udziału w bezprawnych czynnościach, ponieważ takie one będą w okolicznościach o których mówiłem, szczególnie ze względu na nieprawomocne postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności, a co za tym idzie nie prawomocność tytułu wykonawczego
K – niech pan nie utrudnia, opis i oszacowanie leży w pana interesie na przyszłość i jak pan udzieli wyjaśnień będziemy mieli sprawę z głowy.
Ja – nie utrudniam, tylko nie chcę brać udziału w bezprawnych czynnościach i nie rozumiem dlaczego bezprawne czynności mają leżeć w moim interesie.
K – do mężczyzny – pisz, że dłużnik złożył zawiadomienie do prokuratury i swoim ciałem blokuje drzwi.
Ja – nie powiedziałem, że złożyłem zawiadomienie do prokuratury, ale powiedziałem, że prokuratura sama podjęła skargę na pani czynności. Proszę pisać prawdę. Natomiast drzwi są do korytarza wspólnego dla kilku mieszkań i bez zgody ich właścicieli nie mogę pani wpuścić na korytarz.
K – to komornik nie może wejść na korytarz ?
Ja – bez zgody właścicieli mieszkań nie. A poza tym przyszła pani do mnie, a ja nie chcę brać udziału w bezprawnych czynnościach.
K – wyjęła aparat fotograficzny lub telefon komórkowy i zrobiła mnie zdjęcie mówiąc : będzie dowód że dłużnik utrudnia czynności blokując drzwi.
Ja – co pani robi ? Narusza pani prawo fotografując mnie bez mojej zgody. Mój wizerunek pozostaje pod ochroną prawa. Nie zachowuje się pani jak urzędnik państwowy w związku z tym uważam naszą rozmowę za zakończoną. Do widzenia i zacząłem zamykać drzwi.
K – wysunęła nogę uniemożliwiając zamknięcie drzwi, a za nogą wcisnęła całe ciało mówiąc cyt. „Niech pan uważa, jak mnie pan dotknie drzwiami załatwię panu 10 lat odsiadki za naruszenie nietykalności cielesnej komornika”.
Ja – dobrze, ale jeżeli mam siedzieć to muszę wiedzieć czyją nietykalność cielesną naruszam. Proszę zatem o okazanie dokumentów potwierdzających uprawnienia.
K – ale pan nam też dokumentów nie okazał.
Ja – nie muszę, ponieważ to pani przyszła do mnie a nie ja do pani, a jako funkcjonariusz publiczny ma pani obowiązek okazać stosowne dokumenty bez wezwania przed przystąpieniem do czynności. To okazuje pani czy mam dzwonić po policję ?
K – odstępując od drzwi – ja też mogę zadzwonić po policję, ale przecież nie będziemy się licytować.
Ja – słusznie, niech pani dzwoni bo ja w tej sytuacji rozmowę z panią zakończyłem. Zamknąłem drzwi do korytarza i wróciłem do mieszkania.
Po kilku minutach wyszedłem z domu z zamiarem zrobienia zakupów. Ani na klatce schodowej, ani w okolicy budynku osób które u mnie były nie spotkałem. Po powrocie do domu całą sytuację przemyślałem i doszedłem do wniosku, że może źle w mężczyźnie rozpoznałem pracownika kancelarii komorniczej i może ta pani to nie komornik, bo przecież komornik na pewno by się wylegitymował, a już z całą pewnością wezwałby policję gdyby był komornikiem i gdyby był komornikiem działającym zgodnie z literą prawa.
Mając takie wątpliwości ok. godz. 14¹º ( 15.11.2011r ) zadzwoniłem na numer telefonu alarmowego 112 Komendy Stołecznej Policji i osobie przyjmującej zgłoszenie opisałem całe zdarzenie. Zostałem poinformowany, że okoliczności zdarzenia uzasadniają złożenie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa oraz, że takie zawiadomienie należy złożyć w najbliższym zdarzeniu Komisariacie Policji.
Po godzinie 20ºº udałem się do Komisariatu Policji Warszawa Targówek przy ul. Chodeckiej 3/5 gdzie na okoliczność zdarzenia sporządzono notatkę i zobowiązano mnie do złożenia zawiadomienia o przestępstwie w Prokuraturze Rejonowej dla Warszawy Pragi Północ przy ul. Jagiellońskiej 5.
W dniu 21 listopada 2011 roku ok. godz. 19³º skontaktował się ze mną telefonicznie funkcjonariusz policji z Komisariatu Policji przy ul. Motyckiej 15 który, działając w oparciu o notatkę sporządzoną w dniu 15 listopada w komisariacie przy ul. Chodeckiej 3/5, poprosił mnie o złożenie dodatkowych wyjaśnień. Około godziny 21ºº zgłosiłem się na ul. Motycką 15 gdzie złożyłem dodatkowe wyjaśnienia.
Pouczono mnie o konieczności złożenia zawiadomienia o przestępstwie w Prokuraturze Rejonowej.
W dniu 23 listopada 2011 roku ok. godziny 13³º zgłosiłem się do Prokuratury Rejonowej dla Warszawy Pragi
Północ przy ul. Jagiellońskiej 5 gdzie złożyłem zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez
Agnieszkę Powichrowską Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym dla Warszawy Pragi – Północ.
Tych, których opowieść dotyczyć może z interesu żywotnego, proszę o uwzględnienie moich doświadczeń.
Tych, których opowieść dotyczyć może z obowiązku prawnego, proszę o podjęcie działań mających na celu wyeliminowanie patologii w stosowaniu prawa stanowionego przez władzę ustawodawczą – Sejm i Senat , wyeliminowanie patologii w funkcjonowaniu spółdzielni mieszkaniowych oraz wyeliminowanie patologii w funkcjonowaniu organów Rzeczypospolitej Polskiej – prokuratur, sądów – szczególnie ich wydziałów gospodarczych Krajowego Rejestru Sądowego, które to patologie pozostając w ścisłym związku przyczynowo –skutkowym zagrażają bezpieczeństwu obrotu gospodarczego Rzeczypospolitej Polskiej, bezpieczeństwu obywateli którymi bez wątpienia są członkowie spółdzielni mieszkaniowych w liczbie ok. 12.000.000, a przede wszystkim bezpieczeństwu egzystencji ich i ich rodzin.
Mając na względzie powyższe niespornym pozostaje, że uzasadniona jest teza o zagrożeniu bezpieczeństwa Państwa, ponieważ patologie o których mowa wyżej mogą wyłącznie doprowadzić do wybuchu społecznego, co polecam uwadze osób z obowiązku prawnego za ten stan odpowiedzialnych.
20-12-2011 / 23:28
Widać publikacje już nie skutkują. Trzeba wrócić do bibuły z foto pyska rozrzucanej w środkach komunikacji. Jak się szmata zawstydzi w spożywczaku, to może zrozumie