Source: http://www.prawoweterynaryjne.pl/artykuly/cyrki-z-utrzymywaniem-zwierzat-gatunkow-niebezpiecznych/
Timestamp: 2017-09-25 22:24:43+00:00
Document Index: 35766032

Matched Legal Cases: ['art. 73', 'art. 131', 'art. 73', 'art. 131', 'art. 131', 'art. 73', 'art. 73', 'art. 73', 'art. 2', 'art. 73', 'art. 73']

Cyrki z utrzymywaniem zwierząt gatunków niebezpiecznych | Prawo Weterynaryjne Biuletyn Informacyjny Kancelarii Prawnej Result
Media donoszą o coraz częstszych sytuacjach, utrzymywania zwierząt gatunków niebezpiecznych dla życia i zdrowia ludzi, na prywatnych nieruchomościach, w domach lub na wybiegach w przydomowych ogrodach, przez podmioty „nieprofesjonalne”. Podmioty takie twierdzą przy tym, że prowadzą „działalność cyrkową”. Takie postępowanie, spowodowane jest coraz powszechniejszą „modą” na utrzymywanie zwierząt gatunków niebezpiecznych, w szczególności dużych kotów, takich jak tygrys (Panthera tigris), lew (Panthera leo) czy puma (Puma concolor).
Utrzymywanie zwierząt gatunków niebezpiecznych dla życia i zdrowia ludzi poddane zostało przy tym dość szerokiej reglamentacji w prawie administracyjnym, w tym w ustawie z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2016 r. poz. 2134, z późn. zm.) (zwanej dalej: „u.o.p”). Ustawodawca krajowy wskazał zasadę, że posiadanie i przetrzymywanie, sprowadzanie z zagranicy, sprzedaż, wymiana, wynajem, darowizna i użyczanie podmiotom nieuprawnionym do ich posiadania zwierząt, które zostały przez prawodawcę zaklasyfikowane jako niebezpieczne dla życia i zdrowia ludzi, w myśl rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 3 sierpnia 2011 r. w sprawie gatunków zwierząt niebezpiecznych dla życia i zdrowia ludzi (Dz. U. Nr 173, poz. 1037), jest zabronione na podstawie art. 73 ust. 1 u.o.p.
Należy przy tym zauważyć, iż na podstawie art. 131 pkt 4 u.o.p. za naruszenie powyższych zakazów, o których mowa w art. 73 ust. 1 u.o.p. grozi kara grzywny lub aresztu. Powyższy czyn został bowiem zakwalifikowany przez ustawodawcę, jako wykroczenie. Ponadto w art. 131a ust. 1 u.o.p. wskazano, iż w razie ukarania za wykroczenie, o którym mowa w art. 131 pkt 4 u.o.p. sąd również może orzec przepadek zwierzęcia. Wówczas zwierzę takie podlega przekazaniu podmiotowi uprawnionemu do ich utrzymywania – wyznaczonemu przez regionalnego dyrektora ochrony środowiska.
To prawda, że ustawodawca w art. 73 ust. 2 u.o.p. wprowadził wyjątki od zakazu z art. 73 ust. 1 pkt 1 i 2 u.o.p., w stosunku do następujących podmiotów: ogrodów zoologicznych, cyrków i placówek naukowych prowadzące badania nad zwierzętami, a także w odniesieniu do zakazu, o którym mowa w art. 73 ust. 1 pkt 1 u.o.p. w stosunku do ośrodków rehabilitacji zwierząt.
I właśnie jeden z tych wyjątków – prowadzenie działalności cyrkowej, wydaje się być szczególnie „popularny” w zakresie podejmowania prób „obchodzenia” ww. zakazu przez podmioty prywatne. Podmioty takie, w celu zaspokojenia swojego „kaprysu” utrzymywania zwierząt gatunków niebezpiecznych „zostają cyrkami”, to jest rejestrują działalność gospodarczą ze wskazaniem kodu PKD 90.01.Z (m.in. działalność grup cyrkowych).
Rozwiązanie takie może okazać się jednak niewystarczające, na co wskazał w swoim wyroku Sąd Rejonowy w Jędrzejowie (sygn. akt II W 1215/14), a następnie potwierdziło to stanowisko Sądu Okręgowego w Kielcach (sygn. akt IX Ka 1489/15).
Mając ww. orzeczenia na uwadze, nie zagłębiając się w pozostałe wymogi prawne, dotyczące utrzymywania zwierząt i organizowania ich pokazów, chcemy podnieść ważną kwestię, że jeżeli podmiot posiadający zwierzę gatunku niebezpiecznego dla życia i zdrowia ludzi, faktycznie cyrkiem nie jest, to spełnienie przez ten podmiot wymogów „formalnych” nie będzie wystarczające.
Działalność, o której mowa, zazwyczaj podejmowana jest przez podmioty, często osoby fizyczne, zainteresowane utrzymywaniem niebezpiecznych zwierząt należących do gatunków dziko występujących. Osoby takie rejestrują działalność gospodarczą podając nr PKD – 90.01.Z zakładając, że to istotnie zmienia ich sytuację prawną, jednak w rzeczywistości tak nie jest lub być nie powinno.
Po analizie regulacji prawnych obowiązujących na terytorium RP należy wskazać, że prawo krajowe nie zawiera definicji cyrku. Jedyną możliwością ustalenia zakresu pojęcia cyrk będzie więc posiłkowanie się powszechnym rozumieniem tego słowa. Pomocna przy tym może być także słownikowa definicja ,,cyrku”, zawarta na przykład w Słowniku języka polskiego pod red. Witolda Doroszewskiego (Warszawa 1958-1969), posiadająca następujące brzmienie – jest to okrągły budynek lub namiot z areną w środku i rzędami siedzeń wznoszącymi się amfiteatralnie, w którym odbywają się widowiska składające się z popisów akrobatycznych i klownowskich oraz występów z udziałem tresowanych zwierząt oraz odniesienie się do długiej tradycji cyrku.
Poszukując definicji „cyrku”, w sferze prawnej, można zwrócić także uwagę na art. 2 pkt 1 rozporządzenia Komisji (WE) nr 1739/2005 z dnia 21 października 2005 r. ustanawiającego wymogi dotyczące zdrowia zwierząt w odniesieniu do przemieszczania zwierząt cyrkowych między Państwami Członkowskimi (Dz. Urz. UE L 279 z 22.10.2005, str. 47), zgodnie z którym przez pojęcie ,,cyrk” należy rozumieć „zakład organizujący wędrowne pokazy lub wędrowne przedstawienia z udziałem jednego lub więcej zwierząt”. A więc główną cechą działalności cyrku są występy lub pokazy z udziałem zwierząt.
Należy jednak podkreślić, że jest to definicja wprowadzona tylko, „na potrzeby” ww. aktu prawnego, to jest w celu ścisłej kontroli zdrowia zwierząt dzikich („cyrkowych”) przemieszczanych pomiędzy krajami członkowskimi Unii Europejskiej. Choć, jak słusznie wskazał Sąd Okręgowy w Kielcach (sygn. akt IX Ka 1489/15), jest ona dość zbieżna z potocznym rozumieniem tego słowa w języku polskim.
Podmioty podające się za „cyrki” to w zazwyczaj osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą, utrzymujące zwierzęta niebezpieczne w swoim prywatnym otoczeniu. Najbardziej medialnym przykładem takiej sytuacji jest właściciel pumy, który na stronie internetowej prezentuje nagrania spacerów z tym kotem, trzymanym na smyczy, jak też bywa gościem programów telewizyjnych. Także osoba prowadząca hodowlę zwierząt egzotycznych zlokalizowaną pod Śremem (obecnie działalność ta została już prawie zlikwidowana, a zwierzęta przewiezione do ogrodów zoologicznych), powoływała się na wyłączenie zakazu z art. 73 ust. 1 u.o.p., czyli, że jest podmiotem prowadzącym „działalność cyrkową”.
Należy wskazać, że z perspektywy teorii i praktyki prawa „udawanie”, że pewne zachowania są inną działalnością (nie naruszającą prawa – działalnością cyrkową) niż jest ona faktycznie podejmowana jest przykładem znanej wymiarowi sprawiedliwości i doktrynie prawa postaci naruszeń regulacji prawnych, polegającej na obejściu normy prawnej. Sprawca naruszenia udaje, że realizuje inną normę niż faktycznie i, że działa zgodnie z prawem.
„Polega na osiągnięciu celu zabronionego przez jedną normę w taki sposób, że adresat podejmuje zachowanie, które pozornie stanowi przypadek zastosowania innej normy, a nie normy obchodzonej. Pozwala to adresatowi uniknąć niedogodności, jakie wiążą się z podporządkowaniem normie sankcjonującej, przy jednoczesnym nienarażaniu się na realizację sankcji. Dążąc do omijania norm prawa adresaci norm prawnych sięgają zwykle po szczególnie zwężającą lub rozszerzającą wykładnię przepisów, wykorzystują niejasności języka prawnego, luki w prawie itp.” T. Chauvin, T. Stawecki, P. Winczorek, „Wstęp do prawoznawstwa”, Warszawa 2011, s. 174)
Na tę kwestię zwrócił uwagę również w wyroku, o którym była mowa powyżej Sąd Okręgowy w Kielcach: „samo zarejestrowania działalności gospodarczej – cyrkowej, nie pozwala na nabycie i posiadanie zwierzęcia niebezpiecznego, jakim jest puma. Obwiniony wprost deklaruje, że nie prowadzi działalności cyrkowej, nie organizuje przedstawień z udziałem zwierzęcia, a jedynie bierze udział w akcjach charytatywnych czy prelekcjach, co wprost świadczy o podstawowym zamiarze obwinionego, którym kierował się sprowadzając to zwierzę do kraju – chęci posiadania na własność zwierzęcia niebezpiecznego, i do którego to celu wykorzystał pozorne założenie przez niego działalności gospodarczej w postaci działalności cyrkowej. Taka sytuacja nie może zostać zaakceptowana”.
Należy także wskazać, że wyjątki od zakazów określonych w art. 73 ust. 1 pkt 1 i 2 u.o.p. należy, zgodnie z zasadami wykładni prawa, interpretować wąsko, zaś zasada racjonalnego prawodawcy pozwala na podniesienie argumentu, że wskazane wyjątki od ogólnego zakazu nie mają na celu stworzenia możliwości posiadania zwierzęcia gatunku niebezpiecznego dla życia i zdrowia ludzi przez każdego, pod warunkiem zadeklarowania do celów rejestracyjnych i statystycznych „bycia cyrkiem”, co potwierdził sąd powszechny.
Po przedstawieniu kwestii prawnych warto również wskazać na szereg problemów faktycznych, które wiążą się z niestosowaniem przepisów ustanawiających zakaz utrzymywania zwierząt niebezpiecznych dla życia i zdrowia ludzi.
Przykładowe trzy sfery problemów to:
Faktyczne zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi ze strony zwierząt gatunków dziko występujących, zaklasyfikowanych przez ustawodawcę jako niebezpieczne. Nawet jeśli młode okazy wydają się oswojone, dorastając stają się bardzo istotnym zagrożeniem.
Brak zapewnienia utrzymywanym zwierzętom odpowiedniego poziomu dobrostanu. Zwierzęta należące do gatunków uznawanych za niebezpieczne, w celu ich oswojenia są bardzo wcześnie odstawiane od matek. Także utrzymywanie ich w domu, czy na wybiegu we własnym ogrodzie nie zapewnia im możliwości realizacji podstawowych potrzeb biologicznych. Zwierzęta te zazwyczaj nie mają zapewnionej także odpowiedniej opieki weterynaryjnej (bo ta wymaga odpowiedniej specjalizacji lekarza prowadzącego).
Kwestia, która jest istotna z punktu widzenia edukacji ekologicznej, a więc propagowania wiedzy o różnorodności biologicznej. Tak, dokumenty prawa międzynarodowego, jak regulacje unijne czy krajowe zawierają istotne postanowienia dotyczące świadomości społecznej w zakresie wiedzy o środowisku. Przykładem, który umożliwi porównanie i ocenę sytuacji utrzymywania zwierząt nieudomowionych w prywatnych domach, z punktu widzenia złych wzorców, są zadania nałożone na ogrody zoologiczne, wśród których znajduje się edukacja o różnorodności biologicznej. I choć nie dotyczy to oczywiście tylko zwierząt niebezpiecznych, problem jest szczególnie widoczny.
mgr Agnieszka Gruszczyńska, Kancelaria Prawna Result Witkowski Woźniak Mazur i Wspólnicy Spółka Komandytowa, Wydział Prawa Uniwersytet SWPS, Stowarzyszenie Prawnicy na Rzecz Zwierząt.
r. pr. dr Michał Rudy Kancelaria Prawna Result Witkowski Woźniak Mazur i Wspólnicy Spółka Komandytowa, Wydział Prawa i Komunikacji Społecznej Uniwersytet SWPS – Filia we Wrocławiu, Stowarzyszenie Prawnicy na Rzecz Zwierząt.