Source: http://orgbud.pl/zaliczka-w-zamowieniach-publicznych-na-roboty-budowlane/
Timestamp: 2019-06-26 19:54:20+00:00
Document Index: 27793362

Matched Legal Cases: ['art.487', 'art.488', 'art.143', 'art 394', 'art.151', 'art.353', 'Art. 151', 'art. 67', 'art. 148', 'art. 3', 'Art.131', 'art.151', 'art.143', 'Art. 143', 'art. 148']

» Zaliczka w zamówieniach publicznych na roboty budowlane Zaliczka w zamówieniach publicznych na roboty budowlane – ORGBUD-SERWIS
ORGBUD-SERWIS / Ceny do kosztorysowania, Kosztorysowanie Robót Budowlanych, Prawo zamówień publicznych, Program do kosztorysowania, Program kosztorysowy, Program kosztorysowy KOBRA / Zaliczka w zamówieniach publicznych na roboty budowlane
Utarło się w ostatnich czasach, że zamawiający „wymaga i oczekuje”, a wykonawca „spełnia i realizuje” postawione przed nim zadania posłusznie czekając na zapłatę czy to całości wynagrodzenia czy też wynagrodzenia częściowego za zrealizowany etap robót, zgodnie z postanowieniami zawartej wcześniej umowy na roboty budowlane. Umowy, która zgodnie z regulacjami ustawy Kodeks cywilny jest uznana za umową wzajemną w której świadczenie jednej strony jest odpowiednikiem świadczenia drugiej a ich spełnienie powinno być jednoczesne (art.487, par.2 i art.488, par.1 KC).
Przy zamawianiu i realizacji robót budowlanych ta równoczesność jest praktycznie niemożliwa z tego prostego faktu, że przedmiot umowy, którym są roboty budowlane czy też cała inwestycja jest złożony, wywiązanie ze świadczenia pracochłonne a termin zakończenia odległy w czasie. Zamawiający będący w pozycji uprzywilejowanej na skutek korzystnej jeszcze do niedawna dla nich, sytuacji rynkowej, ułożyli stosunki zobowiązaniowe w sposób pozwalający uruchomić pierwsze płatności dopiero po wykonaniu części świadczenia. Podejrzewać należy, że do przyjęcia takiego mechanizmu skłaniały ich również przepisy ustawy Pzp nie odnoszące się do szczegółowych zasad udzielania zaliczek jak również obawa przed kontrolami i ewentualnymi zarzutami o niegospodarne zarządzanie środkami publicznymi . Wyjątkiem jest sytuacja przewidziana art.143a, ust.1,pkt2 ustawy Pzp w której udzielenie zaliczki jest obligatoryjne na skutek przyjęcia w umowie dłuższego niż 12 miesięcy terminu zakończenia robót budowlanych i zobowiązania zamawiającego do całościowej zapłaty wynagrodzenia dopiero po całkowitym wykonaniu zamówienia. Zauważyć jednak należy, że taka sytuacja w której zamawiający płaci jednorazowo za całość robót budowlanych jest z reguły odosobniona, ponieważ powszechnym stało się w budownictwie rozliczanie etapowe.
Tymczasem sytuacja rynkowa powoli się zmienia, co wyraźnie już odczuwają strony procesu inwestycyjnego. Mniejsza konkurencja na rynku spowodowana różnorakim przyczynami, m.in. zwiększoną liczbą postępowań upadłościowych firm budowlanych i ożywieniem podaży inwestycyjnej, wpłynęła na spadek zainteresowania wykonawców organizowanymi przetargami. Do niedawna, jak wskazują statystyki, w jednym postępowaniu składało oferty pięciu – sześciu wykonawców, teraz zaledwie jeden – dwóch, lub nawet wcale. Coraz więcej przetargów jest unieważnianych z powodu niekorzystnych dla zamawiającego ofert lub nawet ich braku. Taka sytuacja powoduje odsunięcie w czasie zaplanowanego przedsięwzięcia budowlanego , co implikuje wzrost kosztów, a nierzadko niezadowolenie społeczne z tytułu niewywiązywania się jednostek publicznych z ustawowych zadań.
Dlatego obecnie zamawiający winni szukać rozwiązań pozwalających zachęcić wykonawców do zwiększonej aktywności. Działaniem, które sprzyjałoby po części złagodzeniu narastającego problemu może być udzielanie przez zamawiających zaliczek, które pozwoliłyby wykonawcom podjąć realizację zobowiązania z mniejszym zaangażowaniem środków własnych. Można się spodziewać, że w takiej sytuacji wykonawcy będą kalkulować swoje wynagrodzenia na niższym poziomie ponieważ nie będą uwzględniały kosztów na pozyskanie środków finansowych, co jest dodatkową korzyścią dla zamawiających.
W tym miejscu należy wyjaśnić, że w przypadku umów o roboty budowlane można mówić jedynie o zaliczce a nie o zadatku dla którego podstawę prawną można znaleźć w art 394 par.1 KC. Często te dwa terminy stosuje się zamiennie co w świetle prawa jest błędem. Zarówno zaliczka jak i zadatek regulowane są na poczet wynagrodzenia i mogą być traktowane w kategoriach kredytowych, lecz w przypadku nie wywiązania się którejś ze strony z uzgodnionych świadczeń konsekwencje w obu przypadkach są odmienne, co stanowi, że nie mogą być utożsamiane.
Zaliczka podlega zwrotowi w takiej samej wysokości w jakiej została udzielona, natomiast zadatek już nie. Jeżeli od umowy odstąpi strona udzielająca zadatku strona przyjmująca zadatek może go zachować, jeżeli natomiast odstąpienie od umowy spowodowane zostanie przez stronę przeciwną, zadatek winien być zwrócony w podwójnej wysokości. Zadatek stosuje się najczęściej w transakcjach handlowych dotyczących nieruchomości czy też bardziej kosztownych ruchomości np. samochodów, który pełniąc funkcje kredytową zabezpiecza jednocześnie interesy obu stron rolę. W relacjach pomiędzy stronami procesu inwestycyjnego tego typu zabezpieczenie nie ma racji bytu ponieważ wzajemne stosunki reguluje umowa o roboty budowlane.
Powracając do głównego tematu, udzielanie zaliczek na poczet należnego wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych finansowanych ze środków publicznych jest jak najbardziej dopuszczalne nie tylko poprzez art.151a i 143a Pzp ale również poprzez art.353 (1) KC dotyczący swobody zawierania umów. W myśl tego artykułu strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swojego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.
Art. 151a stanowi:
Zamawiający nie może udzielić zaliczki, jeżeli wykonawca został wybrany w trybie negocjacji bez ogłoszenia lub zamówienia z wolnej ręki, chyba że zamówienie jest udzielane na podstawie art. 67 ust. 1 pkt 10.
Zamawiający może żądać od wykonawcy wniesienia zabezpieczenia zaliczki w jednej lub kilku formach w skazanych w art. 148 ust. 1 i 2.
Przepisy ust. 2-4 i 6 nie mają zastosowania do zamawiających, o których mowa w art. 3 ust. 1 pkt 2-7.
Art.131w, ust.2 Pzp
Tak więc przepisy ustawy Pzp podejmują temat zaliczek lecz są bardzo oszczędne jeśli chodzi o bardziej ścisłe regulacje. Wg ustawy PZP jedynym formalnym wymogiem, poza wykazanymi wyjątkami, jest konieczność podania przez zamawiającego w SIWZ informacji o tym, że będzie udzielana zaliczka przy realizacji konkretnego zadania.
Jak już zasygnalizowano wcześniej w artykule, ustawa Prawo zamówień publicznych nie definiuje zasad udzielania zaliczek tj. nie określa ich wysokości i nie wiąże z wartością robót budowlanych czy przedsięwzięcia inwestycyjnego pozostawiając określenie szczegółów w gestii samego zamawiającego. Wyjątkiem są zamówienia w dziedzinie obronności i bezpieczeństwa, przy których wysokość jednorazowej zaliczki ustalona przez ustawodawcę nie może przekraczać 33% wartości wynagrodzenia wykonawcy. Zauważyć przy tym należy, że to stwierdzenie dotyczy jednorazowej zaliczki a nie łącznej wartości udzielanych zaliczek.
Ustawa nie odnosi się również do częstotliwości udzielania zaliczek ograniczając się jedynie do podania warunku, który musi być spełniony żeby mogła być uruchomiona ewentualnie kolejna zaliczka. Tym warunkiem jest konieczność wykazania przez wykonawcę, że zamówienie zostało wykonane w zakresie wartości poprzednio udzielanych zaliczek (art.151a, ust 4 Pzp).
Zatem, jeżeli zamawiający chce osiągnąć pozytywny efekt udzielenia zaliczki czy zaliczek i zainteresować wykonawców organizowanym postępowaniem przetargowym, powinien z dużą odpowiedzialnością popartą szeroką wiedzą o mechanizmach rynkowych, określić ich wysokość i ilość w nawiązaniu do potrzeb wynikających z charakteru przedmiotu zamówienia, wielkości zadania i aktualnej sytuacji gospodarczej. Rozsądne sprecyzowanie tych parametrów pozwoli wykonawcy zaaranżować scenariusz finansowy dla całego przedsięwzięcia z korzyścią dla obu stron.
Z przeprowadzonej analizy rynku budowlanego wynika, że oprócz wymienionych już wcześniej przyczyn, kolejną mającą wpływ na nie udzielanie przez zamawiających zaliczek, jest obawa przed złą jakością realizacji zamówienia i zarzutem o niegospodarne zarządzanie zaliczką przez wykonawcę. W tym kontekście należy rozważyć jeszcze jeden aspekt sprawy, a mianowicie przeznaczenie udzielanych zaliczek. Dla porządku zamawiający w SIWZ może określić cel na który wykonawca winien spożytkować udzieloną zaliczkę np. na wykonanie konkretnych robót lub też zakup wskazanych materiałów czy montaż urządzeń.
Takie podejście do zagadnienia można pośrednio odczytać w art.143a, ust.1, pkt 2 ustawy Pzp.
Art. 143a jest też jedynym przepisem, który w swobodny sposób nawiązuje do rozliczenia zaliczki bowiem ustawa w żadnym innym przepisie nie stanowi o zasadach spłaty zaliczki, terminach i kwotach przypadających do ewentualnego zwrotu.
W artykule wskazano, że jedną z przyczyn nie udzielania zaliczek przez zamawiających jest ich obawa przed utratą zaliczki i zarzutem niedbałego gospodarowania finansami publicznymi. Tymczasem ustawa Pzp daje uprawnienie zamawiającym do żądania od wykonawcy wniesienia zabezpieczenia zaliczki w jednej lub kilku formach w skazanych w art. 148 ust. 1 i 2 Pzp, a więc w:
W przypadku żądania przez zamawiającego zabezpieczenia , powinien on określić formę lub formy zabezpieczenia w umowie, wysokość zabezpieczenia, sposób jego wniesienia i zwrotu. Form zabezpieczenia jest wiele i zamawiający winien przed podjęciem decyzji przeanalizować z doradcą finansowym, która forma byłaby najbardziej odpowiednia przy uwzględnieniu charakteru zamawiającego, rodzaju i wielkości przedmiotu zamówienia oraz terminu realizacji robót.
Podsumowując podjęty temat zaliczek w budownictwie uznać należy, że możliwość usprawnienia rozpoczęcia budowy i nawiązania lepszej współpracy pomiędzy zamawiającym a wykonawcą poprzez udzielania zaliczek była, przez wszystkie lata, od samego początku funkcjonowania regulacji prawnych z zakresu udzielania zamówień finansowanych ze środków publicznych, niezauważana, niedoceniana i negowana przez zamawiających. W obecnej sytuacji gospodarczej wydaje się być jednak dobrym rozwiązaniem dla obu stron procesu inwestycyjnego, pod warunkiem sprecyzowania w umowie zasad ich udzielania i ewentualnego zabezpieczenia roszczenia o zwrot zaliczki.