Source: http://forum.naviexpert.pl/topic1110.html?sid=4ddba2fb4c8cc024172edb6e01da701d
Timestamp: 2018-01-23 00:23:28+00:00
Document Index: 63128897

Matched Legal Cases: ['art. 6', 'Art. 6', 'art. 23', 'art. 27', 'art. 24', 'art. 36', 'art. 23', 'art. 43', 'art. 14']

przez mentos11 » wtorek, 3 cze 2014, 11:03
Ciekawy artykuł jest w sieci dotyczący wykorzystania nagrań z kamerek samochodowych i problemów prawnych z tym związanych.
http://moto.wp.pl/kat,55194,title,Prawo ... aid=112d73
Wychodzi że nagrywać możemy ale żeby umieścić film w internecie lub wykorzystać w sądzie to trzeba zgłosić to do Giodo
przez Borg » środa, 4 cze 2014, 08:34
W internecie możesz umieszczać ale wcześniej musisz usunąć dane osobowe np. rejestracje auta, czy wizerunek - poza tym burza w szklance wody, nagle jakiś pismak odkrył coś o czym pisze ustawa z przed zgoła 17 lat.
przez vtec_z » środa, 4 cze 2014, 14:35
Borg napisał(a): ... nagle jakiś pismak odkrył coś o czym pisze ustawa z przed zgoła 17 lat.
Dlaczego "pismak"? I dlaczego "odkrył"? Skąd ta niechęć?
Czy w ustawie napisano wprost - nagranie z wideorejestratora nie może stanowić dowodu przed sądem?
Czy treść ustawy o ochronie danych osobowych jest powszechnie znana?
Czy powszechnie wiadomo, że treści nagrane przez kamerki samochodowe podlegają takiej samej ochronie jak inne dane osobowe?
Czy wszyscy wiedzą, że udostępnienie nagrania z kamerki jako dowodu sądowego może skutkować oskarżeniem właściciela kamerki?
Według mnie odpowiedź na te pytania brzmi 4 X NIE.
Notatka przytoczona przez Mentosa jest co prawda pobieżna, ale zwraca uwagę na to, o czym generalnie nie wiemy. Z tego powodu uważam, że jest cenna.
17 lat temu, gdy tworzono ustawę, wideorejestratory samochodowe nie były praktycznie znane, a przynajmniej nie były powszechnie dostępne i dlatego nie uwzględniono ich w treści ustawy. Czyżby nadszedł czas na zmiany? Myślę, że tak i - jak napisał o tym "pismak" nie jest to tylko moje zdanie.
Pozostaje mi tylko życzyć wszystkim użytkownikom kamerek, by ich nagrania nie stały się materiałem zakazanym.
przez emerce » czwartek, 5 cze 2014, 12:17
Absurd absurdem pogania w tym kraju.
Chyba trzeba pchać się do sejmu, dostać immunitet, przespać się podczas przemówień np. prezydenta, nażreć się, opić za publiczne i jeszcze dobrze zarobić. W takim przypadku raj na ziemi
Zdaniem niektórych ekspertów, można wykorzystać nagranie w sądzie, jeśli jego twórca jest jedną ze stron postępowania, gdyż można to nadal nazwać celem osobistym. Jednak w sytuacji, gdy ktoś np. nagra zderzenie dwóch innych samochodów, to już udostępnienie takiego filmu, bez zgłoszenia do GIODO, na pewno będzie złamaniem prawa.
W takim układzie musimy zakazać monitoringu obiektów, stacji benzynowych oraz wszelkich miejsc bo może dojść do złamania danych osobowych. Jeżeli policja przyjdzie zabezpieczyć monitoring, który uchwycił zdarzenie a ja nie jestem stroną, nie mogę go wydać gdyż nie mam zgody od GIODO. Paranoja...
przez januszszczepanski » poniedziałek, 14 lip 2014, 12:02
Absurd goni Absurd w tym kraju. Jest dużo kwestii nieunormowanych/niesprecyzowanych a większość dotyczy rozwoju technologii i internetu.
Dołączył(a): poniedziałek, 14 lip 2014, 11:47
Telefon: LG L9 II
przez hardtmuth » poniedziałek, 14 lip 2014, 12:09
Coś bajerujesz, tablice nie podlegają ochronie danych osobowych. Nie trzeba ich zasłaniać, twarz już tak.
przez Borg » środa, 30 lip 2014, 17:03
hardtmuth napisał(a): Coś bajerujesz, tablice nie podlegają ochronie danych osobowych. Nie trzeba ich zasłaniać, twarz już tak.
informuję, że nie znając szczegółów sprawy, zwłaszcza tego kto, w jakim celu i na jakiej podstawie publikuje wskazane przez Pana informacje (m.in. zdjęcia pojazdów z widocznymi numerami rejestracyjnymi), trudno jest udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Ocena wiążąca może być dokonana jedynie po ustaleniach okoliczności indywidualnej sprawy, ale zdjęcia pojazdów widoczną tablicą rejestracyjną, bez żadnych dodatkowych informacji, nie w każdym przypadku, niemniej jednak mogą prowadzić do identyfikacji osoby fizycznej i tym samym mogą stanowić dane osobowe w rozumieniu ustawy.
W świetle bowiem przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych za dane osobowe uważa się wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Osobą możliwą do zidentyfikowania jest osoba, której tożsamość można określić bezpośrednio lub pośrednio, w szczególności przez powołanie się na numer identyfikacyjny albo jeden lub kilka specyficznych czynników określających jej cechy fizyczne, fizjologiczne, umysłowe, ekonomiczne, kulturowe lub społeczne (art. 6 ust. 2 ustawy). Art. 6 ust. 3 ustawy stanowi, że informacji nie uważa się za umożliwiającą określenie tożsamości osoby, jeżeli wymagałoby to nadmiernych kosztów, czasu lub działań. W świetle cytowanej definicji, za dane osobowe uznaje się zatem zarówno takie informacje, które pozwalają bezpośrednio na określenie tożsamości konkretnej osoby, jak również takie, które nie pozwalają na jej identyfikację, są jednakże przy pewnym nakładzie kosztów, czasu lub działań wystarczające do jej ustalenia. Nie będą zaś danymi takie informacje, które nie pozwalają na ustalenie tożsamości osoby, bądź też na podstawie których jej zidentyfikowanie będzie wiązało się z poniesieniem nadmiernych kosztów, czasu lub działań. To, czy w konkretnym przypadku dostępne informacje o osobie fizycznej będą danymi osobowymi, należy rozważać indywidualnie.
A zatem zdjęcia pojazdów z widoczną tablicą rejestracyjną, bez żadnych dodatkowych informacji, wprawdzie nie w każdym przypadku, mogą jednak prowadzić do identyfikacji osoby fizycznej i tym samym mogą stanowić dane osobowe w rozumieniu ustawy. W związku z tym to tzw. administrator danych (czyli podmiot decydujący o celach i środkach przetwarzania danych osobowych), musi każdorazowo wyważyć, czy przetwarzane przez niego informacje, np. w postaci zdjęć pojazdów, mogą w określonych okolicznościach stać się informacjami, które można zaliczyć do danych osobowych. Jeśli zatem będą to dane osobowe to na ich administratorze będą ciążyły obowiązki z ustawy o ochronie danych osobowych, bo to on odpowiada za legalność przetwarzania danych osobowych. Podstawowe obowiązki wynikające z ustawy o ochronie danych osobowych to: obowiązek wskazania podstawy prawnej do przetwarzania danych (jednej z wymienionych w art. 23 ust. 1 lub art. 27 ust. 2), obowiązek informacyjny (art. 24 lub 25 ustawy - w zależności od tego, czy dane zbierane są bezpośrednio od osoby, której one dotyczą, czy też z innego źródła ), obowiązek respektowania praw osób, których dane dotyczą (tj. prawa do kontroli procesu przetwarzania danych osoby), czy obowiązek prawidłowego zabezpieczenia danych osobowych (art. 36).
Jednocześnie wskazuję, że posługiwanie się taką informacją jak nr rejestracyjny pojazdu może w określonych okolicznościach prowadzić do naruszenia prawa do prywatności, a to z kolei może skutkować dochodzeniem ochrony dóbr osobistych (na zasadach przewidzianych w Kodeksie cywilnym) przez osobę, która uzna, że jej dobra osobiste zostały naruszone. W myśl art. 23 Kodeksu cywilnego, niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach, dobra osobiste człowieka, m.in. takie jak: zdrowie, wolność cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji czy nietykalność, pozostają pod ochroną prawa cywilnego. Te same przepisy odnoszą się do osób prawnych (zgodnie z art. 43 Kodeksu cywilnego).
Jednak z uwagi na to, że w sygnalizowanej przez Pana sprawie jest mowa o publikacji zdjęć w portalu internetowym, to zastosowanie mogą znaleźć też przepisy ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Istotne jest przy tym kto zamieszcza określone informacje na portalu, czy jego administrator, czy użytkownik. Stosownie bowiem do art. 14 ust. 1 wskazanej ustawy, nie ponosi odpowiedzialności za przechowywane dane ten, kto udostępniając zasoby systemu teleinformatycznego w celu przechowywania danych przez usługobiorcę nie wie o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności, a w razie otrzymania urzędowego zawiadomienia lub uzyskania wiarygodnej wiadomości o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności niezwłocznie uniemożliwi dostęp do tych danych. Zatem, obowiązek uniemożliwienia dostępu do danych zamieszczonych bezprawnie na wskazanym portalu spoczywa na podmiocie, który nim administruje.
Drektor Zespołu Rzecznika Prasowego
http://www.stopquadom.pl/news/article/2 ... merami-re/
vtec_z napisał(a): Czy treść ustawy o ochronie danych osobowych jest powszechnie znana?
Nie znajomość prawa nie chroni przed nim . Niestety nasze prawo nie jest precyzyjne i trzeba uważać "na kruczki" . Ja zacieram tablice po co ma mnie później ktoś szarpać.
przez dumilo » środa, 7 paź 2015, 08:20
Nawet nie byłam świadoma. Od tej chwili będę zwracać większą uwagę.
przez Klusek » czwartek, 3 gru 2015, 14:52
@up, opierając się tylko i wyłącznie na wiedzy czysto teoretycznej a nie praktycznej mogę tylko podrzucić link:
przez litek » sobota, 6 lut 2016, 10:50
A chciałem jeszcze zapytać, czy np każdy może sobie założyć kamerkę z widokiem na parking i podglądać co się dzieje na zewnątrz? Czy są jakieś konsekwencje prawne, potrzebne pozwolenia, prywatność itd?