Source: https://www.prawo-cywilne.info/romans_z_szefem_znieslawienie-179-c.html
Timestamp: 2020-06-03 21:35:11+00:00
Document Index: 38833449

Matched Legal Cases: ['art. 212', 'art. 212', 'art. 59', 'art. 23', 'art. 448', 'art. 448', 'art. 49']

Marek Gola • Opublikowane: 2016-11-16
Opinia została podzielona na dwie części. Pierwsza poświęcona jest prawu karnemu, a druga prawu cywilnemu.
W przedmiotowej sprawie w mojej ocenie można mówić o Pani zniesławieniu. Zniesławienie stanowi przestępstwo ścigane z oskarżenia prywatnego. Zgodnie z art. 212 § 1 K.k. – kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności. Zasadą jest, iż każdy podmiot korzysta z domniemania, iż jego zachowanie, działanie jest uczciwe i zgodne z zasadami. Ustawodawca posługuje się zwrotem „zarzucać”, „posądzać” lub „oskarżać”. Powyższe wskazuje, iż sprawca swoim zachowaniem, dla wypełnienia przesłanek przestępstwa stypizowanego w art. 212 K.k., przypisuje pomawianemu negatywne zachowanie, które w swych skutkach może doprowadzić do utraty zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu. O ile twierdzenia odnoszące się do zdarzeń rzeczywistych uwalniają partnerkę przełożonego od odpowiedzialności, o tyle stwierdzenia dotyczące zdarzeń wyimaginowanych już nie.
Jak wynika z § 4 tego przepisu, ściganie powyższego przestępstwa odbywa się z oskarżenia prywatnego. Oskarżycielem prywatnym jest pokrzywdzony, który wnosi i popiera oskarżenie o przestępstwo ścigane w trybie prywatnoskargowym (art. 59 § 1 K.p.k.). Opłata od prywatnego aktu oskarżenia wynosi 300 zł. W sytuacji wniesienia prywatnego aktu oskarżenia wskazać należy, iż pierwsza rozprawa ma charakter posiedzenia pojednawczego, na którym sędzia wzywa strony do zawarcia ugody na określonych warunkach, uprzednio ustalonych przez strony postępowania. Jeśli ugoda nie zostanie zawarta, sprawa zostaje skierowana na rozprawę i przeprowadzane są wszystkie czynności procesowe. W mojej ocenie działanie narzeczonej szefa zmierza bezpośrednio do poniżenia Pani osoby w opinii publicznej i naraża na utratę zaufania potrzebnego do zajmowania określonego stanowiska u pracodawcy.
Kierując do sądu prywatny akt oskarżenia, zmusi Pani partnerkę przełożonego do wykazania, że zdarzenia, które rozpowiada, są prawdziwe. Ciężar dowodu w tym przypadku przerzucony jest na oskarżoną. To oskarżona zmuszona będzie wykazać przed sądem, że mówi prawdę.
Wskazać bowiem należy, iż na skutek zachowania tej osoby mogło dojść do naruszenia Pani dóbr osobistych. Zgodnie z art. 23 K.c. – dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.
Należy jednak zastanowić się, czy z powodu zachowania narzeczonej przełożonego Pani osoba poniosła z tego tytułu jakąś szkodę. Ma to o tyle istotne znaczenie, że ostatnimi czasy można zaobserwować, jakoby w ocenie sądu zniesławienie lub naruszenie dobrego imienia, jako „samo w sobie” nie mają tak istotnego znaczenia, co negatywne konsekwencje, które są z tym związane. Innymi słowy, jeżeli nawet dojdzie do zniesławienia lub naruszenia dóbr osobistych, ale pokrzywdzony nie podnosi z tego tytułu żadnych negatywnych konsekwencji, nie mówi się wówczas o naruszeniu Pani dóbr osobistych. Naruszono bowiem Pani dobre imię, ale czy z tego powodu ocena Pani osoby w lokalnym społeczeństwie zmalała? Czy zdarzenie jest opisywane w lokalnych gazetach? Czy dochodzą do Pani słuchy, jakoby zdarzenie to stało się plotką na mieście? Czy z tego powodu spotkały Panią jakiekolwiek negatywne konsekwencje?
Wyraźnie podkreślić należy jednak, iż dla zasądzenia zadośćuczynienia, jak i świadczenia na cel społeczny, nie wystarczy ustalenie bezprawności naruszenia, niezbędne jest bowiem wykazanie w postępowaniu sądowym, że działanie takie było umyślne. Stanowisko to potwierdził Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 17 marca 2007 r., I CSK 81/2005, w którym wyraził pogląd, że: „W razie naruszenia dobra osobistego pokrzywdzony może żądać zarówno przyznania mu odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, jak i zasądzenia sumy pieniężnej na wskazany przez siebie cel społeczny (art. 448 K.c.). Przesłanką roszczenia o zasądzenie odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny (art. 448 K.c.) jest wina kwalifikowana sprawcy naruszenia dobra osobistego, mianowicie wina umyślna albo rażące niedbalstwo”.
Sąd Najwyższy uznaje cześć i godność za najważniejsze dobra osobiste. Stwierdził to m.in. w wyroku z 29 października 1971 r., II CR 455/71 (OSNCP 4/72, poz. 77), wyjaśniając, że cześć, dobre imię i dobra sława człowieka są pojęciami obejmującymi wszystkie dziedziny życia osobistego, zawodowego i społecznego, naruszenie czci więc może nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym i rodzinnym, jak i przez zarzucenie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym, naruszające dobre imię danej osoby i mogące narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności (identyczne stanowisko zajął SN w wyroku z 8 października 1987 r., II CR 269/87). Nie ulega zatem wątpliwości, iż pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym, może podważyć zaufanie niezbędne do wykonywania zawodu lub zajmowania określonego stanowiska.
Innymi słowy, może Pani wystąpić na drogę cywilną z roszczeniem o zadośćuczynienie lub zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. W postępowaniu cywilnym opłata sądowa wynosi 5% dochodzonej kwoty. W sytuacji wygranej druga strona jest zobowiązana zwrócić Pani te pieniądze. Przy zasądzeniu tylko części dochodzonej kwoty zwrot kosztów sądowych jest dzielony procentowo w stosunku wygranej do przegranej.
Osobiście wybrałbym jednak postępowanie karny, by przerzucić ciężar dowodu – wykazania prawdziwości wypowiadanych twierdzeń – na oskarżoną. Na Pani będzie natomiast ciążył obowiązek wykazania, że określone twierdzenia, które nie miały miejsca, są przez tę kobietę rozpowiadane.
Prowadzę działalność gospodarczą zajmującą się importem samochodów używanych. Właśnie się dowiedziałem od potencjalnego klienta, że na pewnym forum...
Jakie kroki prawne może podjąć osoba, której dane osobowe bez jej zgody zostały opublikowane na stronie internetowej (art. 49 ustawy o ochronie danych...