Source: https://www.ewindykacja24.pl/odzyskanie_wynagrodzenia_po_bezskutecznej_egzekucji_komorniczej_z_majatku_spolki-42-m.html
Timestamp: 2019-04-19 22:27:08+00:00
Document Index: 23001548

Matched Legal Cases: ['art. 299', 'art. 442', 'art. 442', 'art. 299', 'art. 299', 'art. 21', 'art. 299', 'art. 442', 'art. 442', 'Art. 301', 'Art. 302', 'Art. 303', 'Art. 308', 'Art. 586', 'art. 586']

Odzyskanie wynagrodzenia po bezskutecznej egzekucji komorniczej z majątku spółki
Kategoria: Egzekucja
Masz problem z egzekucją?
Autor: Jakub Bonowicz • Opublikowane: 2010-10-01
Chciałbym wiedzieć, jakie mam realne szanse na wyegzekwowanie od byłego pracodawcy (spółki z o.o.) zaległego wynagrodzenia za pracę. Otóż w 2001 r. rozwiązałem umowę o pracę z pracodawcą w trybie natychmiastowym, ze względu na ciężkie naruszenie obowiązków pracodawcy, tj. nieterminowe wypłacanie wynagrodzeń. Skierowałem też pozew do sądu pracy o wypłatę z odsetkami zaległego wynagrodzenia. Sąd wydał przychylny dla mnie wyrok w październiku 2001 r. z klauzulą wykonalności. Jednak pracodawca i tak nie wypłacił należności, więc skierowałem jeszcze tego samego roku sprawę do komornika sądowego, ponowiłem ją rok później – niestety, komornik dwukrotnie uznał egzekucję za bezskuteczną.
Początkiem 2009 r. oddałem ponowie sprawę do komornika z nadzieją, że może sytuacja finansowa spółki uległa poprawie, ale i tym razem nie wyegzekwowałem żadnych pieniędzy.
Czekam na ostateczne postanowienie o umorzeniu postępowania i zamierzam skorzystać z możliwości skierowania sprawy do sądu cywilnego przeciwko prezesowi spółki, korzystając z przepisów o odpowiedzialności majątkowej członków zarządu za zobowiązania spółki. Proszę o informację, czy istnieją realne szanse na odzyskanie należnych mi kwot. Jak się do mojej sprawy mają przepisy o przedawnieniu roszczeń?
Niestety – jeśli prawidłowo podał Pan terminy i jeśli pomiędzy umorzeniem przedostatniej egzekucji (z 2002 r.) i wszczęciem kolejnej początkiem 2009 r. minęły co najmniej 3 lata i w tym czasie nie dokonywał Pan żadnych czynności w celu wyegzekwowania długu, to roszczenie przeciwko członkowi (członkom) zarządu spółki uległo już przedawnieniu. Oznacza to, że ma Pan nikłe szanse na wygranie procesu. Przedawnienie nie oznacza co prawda wygaśnięcia zobowiązania. Jednakże gdy tylko pozwany członek zarządu w procesie podniesienie zarzut przedawnienia, to wówczas sąd oddali Pana powództwo.
Zagadnienie to było dość szeroko dyskutowane w orzecznictwie, zostało jednak stosunkowo niedawno rozstrzygnięte. Otóż zgodnie z art. 299 Kodeksu spółek handlowych:
„§ 1. Jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania.
§ 2. Członek zarządu może się uwolnić od odpowiedzialności, o której mowa w § 1, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe, albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło nie z jego winy, albo że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcia postępowania układowego wierzyciel nie poniósł szkody.
§ 3. Przepisy § 1 i § 2 nie naruszają przepisów ustanawiających dalej idącą odpowiedzialność członków zarządu”.
Powstaje pytanie, w jakim terminie przedawnia się roszczenie przeciwko członkom zarządu. Roszczenie wierzyciela przeciwko członkom zarządu za zobowiązania spółki z o.o. ulega przedawnieniu w terminie określonym w art. 442 § 1 Kodeksu cywilnego (K.c.) – wyrok SN z 28.01.2004 r., IV CK 176/02, Wokanda 2004, Nr 9, poz. 7.
Zgodnie z art. 442 § 1 K.c. [obecnie jest on zastąpiony (od 2007 r.) przepisem 442(1), ale stosujemy stary przepis, ponieważ zobowiązanie powstało w 2001 r.] – roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Przyjmuje się, iż są to 3 lat od dnia bezskuteczności egzekucji wierzytelności objętej prawomocnym tytułem egzekucyjnym wystawionym przeciwko spółce, z reguły bowiem, gdy egzekucja tej wierzytelności okaże się bezskuteczna, wierzyciele spółki dowiadują się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia.
Termin przedawnienia roszczeń wobec członków zarządu spółki z o.o. rozpoczyna bieg od momentu uzyskania przez wierzyciela świadomości, że wyegzekwowanie długu od spółki jest niemożliwe – wyrok SN z 31.01.2007 r., II CSK 417/06, M. Prawn. 2007 Nr 5, poz. 229.
Do przedawnienia roszczenia wynikającego z art. 299 § 1 K.s.h. mają zastosowanie przepisy normujące przedawnienie roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym (wyrok SN z 27.10.2004 r., IV CK 148/04, niepublikowany, z dnia 15.12.2004 r., IV CK 376/04, niepubl. z 22.06.2005 r., IIII CK 678/04 niepubl.
Identyczny pogląd reprezentowało orzecznictwo na gruncie poprzednio obowiązującego Kodeksu handlowego.
Ostatnio Sąd Najwyższy uchwałą (uchwała ma dużo większy autorytet niż wyrok) 7 sędziów rozstrzygnął: do roszczeń wierzycieli spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przeciwko członkom zarządu (art. 299 K.s.h.) mają zastosowanie przepisy o przedawnieniu roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym – uchwała SN (7) z 07.11.2008 r., III CZP 72/08, OSNIC 2009, Nr 2, poz. 2o, s. 1.
Oznacza to, że roszczenie przeciwko członkowi zarządu uległo przedawnieniu z upływem lat 3, od kiedy Pan dowiedział się o tym, iż egzekucja jest bezskuteczna. Co prawda bieg przedawnienia został przerwany przez złożenie wniosku o wszczęcie egzekucji, ale skoro ostatni był składany w 2002 r. (więc egzekucja pewnie dość szybko została umorzona), a kolejny wniosek złożył Pan dopiero w 2009 r., tak więc z bardzo dużym prawdopodobieństwem nastąpiło już przedawnienie roszczenia, musiało bowiem minąć kilka lat między umorzeniem przedostatniego postępowania egzekucyjnego a wszczęciem kolejnego w marcu 2009 r.
Do takiego samego wniosku doprowadziłoby zastosowanie art. 21 ust. 3 Prawa upadłościowego i naprawczego, zgodnie z którym osoby zobowiązane do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości (m.in. członkowie zarządu) ponoszą odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną wskutek niezłożenia wniosku w terminie. Mógłby więc Pan dochodzić odszkodowania od członka zarządu spółki za to, że nie zgłosił w porę wniosku o ogłoszenie upadłości i tym samym uniemożliwił realizację Pana roszczenia. Jednakże roszczenie to również – na tych samych zasadach co z art. 299 K.s.h. – ulega przedawnieniu z upływem 3-letniego terminu wskazanego w art. 442 § 1 K.c.
Istnieje jeden sposób obrony przed przedawnieniem, jednakże może być on trudny do zrealizowania. Otóż jeśli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku (przestępstwa), to zgodnie z art. 442 § 1 zdanie drugie K.c., przedawnienie następuje z upływem 10 lat od popełnienia przestępstwa, niezależnie od tego, kiedy wierzyciel dowiedział się o bezskuteczności egzekucji. Byłoby tak wtedy, gdyby wskazany przez Pana członek zarządu spółki popełnił przestępstwo, którego skutkiem byłoby umniejszenie majątku spółki i bezskuteczność egzekucji. Takie przestępstwa przewidziane są w Kodeksie karnym:
„Art. 301. § 1. Kto będąc dłużnikiem kilku wierzycieli udaremnia lub ogranicza zaspokojenie ich należności przez to, że tworzy w oparciu o przepisy prawa nową jednostkę gospodarczą i przenosi na nią składniki swojego majątku,
§ 2. Tej samej karze podlega, kto będąc dłużnikiem kilku wierzycieli doprowadza do swojej upadłości lub niewypłacalności.
§ 3. Kto będąc dłużnikiem kilku wierzycieli w sposób lekkomyślny doprowadza do swojej upadłości lub niewypłacalności, w szczególności przez trwonienie części składowych majątku, zaciąganie zobowiązań lub zawieranie transakcji oczywiście sprzecznych z zasadami gospodarowania,
Art. 302. § 1. Kto, w razie grożącej mu niewypłacalności lub upadłości, nie mogąc zaspokoić wszystkich wierzycieli, spłaca lub zabezpiecza tylko niektórych, czym działa na szkodę pozostałych,
§ 2. Kto wierzycielowi udziela lub obiecuje udzielić korzyści majątkowej za działanie na szkodę innych wierzycieli w związku z postępowaniem upadłościowym lub zmierzającym do zapobiegnięcia upadłości,
§ 3. Tej samej karze podlega wierzyciel, który w związku z określonym w § 2 postępowaniem przyjmuje korzyść za działanie na szkodę innych wierzycieli albo takiej korzyści żąda.
Art. 303. § 1. Kto wyrządza szkodę majątkową osobie fizycznej, prawnej albo jednostce organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej, przez nieprowadzenie dokumentacji działalności gospodarczej albo prowadzenie jej w sposób nierzetelny lub niezgodny z prawdą, w szczególności niszcząc, usuwając, ukrywając, przerabiając lub podrabiając dokumenty dotyczące tej działalności,
§ 2. Jeżeli sprawca przestępstwa określonego w § 1 wyrządza znaczną szkodę majątkową,
§ 3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca przestępstwa określonego w § 1
§ 4. Jeżeli pokrzywdzonym nie jest Skarb Państwa, ściganie przestępstwa określonego w § 1-3 następuje na wniosek pokrzywdzonego”.
„Art. 308. Za przestępstwa określone w tym rozdziale odpowiada jak dłużnik lub wierzyciel, kto, na podstawie przepisu prawnego, decyzji właściwego organu, umowy lub faktycznego wykonywania, zajmuje się sprawami majątkowymi innej osoby prawnej, fizycznej, grupy osób lub podmiotu nie mającego osobowości prawnej” [przyp. aut. – może być to więc również członek zarządu!].
Ponadto przepisy karne zawiera też Kodeks spółek handlowych.
Art. 586 K.s.h. – „Kto będąc członkiem zarządu spółki albo likwidatorem, nie zgłasza wniosku o upadłość spółki handlowej, pomimo powstania warunków uzasadniających według przepisów upadłość spółki, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku”.
Tylko że, biorąc pod uwagę, iż minęło już 8 lat od dnia interesujących Pana wydarzeń, udowodnienie tego, iż przestępstwo miało miejsce, może wiązać się z bardzo dużymi trudnościami dowodowymi. Teoretycznie sąd cywilny nie musi mieć przeprowadzonego postępowania karnego, może sam uznać (na potrzeby prowadzonego postępowania cywilnego), iż np. pozwany członek zarządu w sposób zawiniony nie zgłosił wniosku o upadłość), jednakże w praktyce jest to mało prawdopodobne. Dopiero skazujący wyrok sądu karnego „załatwiłby” problem. Ponadto przestępstwo może być popełnione tylko z winy umyślnej, a nieumyślnie jedynie wtedy, gdy ustawa tak stanowi. Na przykład przestępstwo z art. 586 może polegać jedynie na umyślnym, świadomym niezgłoszeniu wniosku o upadłość i tę umyślność trzeba by członkowi zarządu udowodnić.
Dokumenty spółki z tego czasu mogą już nie być przechowywane (zwykle przechowuje się je przez 5 lat ze względu na bieg terminów przedawnienia zobowiązań podatkowych), więc trudno będzie wykazać, jaka była sytuacja majątkowa spółki w 2001 r. i że pozwany członek zarządu powinien zgłosić np. wniosek o upadłość albo też doprowadził spółkę do niewypłacalności.
Ściąganie wierzytelności za granicą – przepisy wiążące Polskę i Norwegię
Przed kilku laty, mając dobrą pracę i zarobki, zaciągnęłam kilka kredytów, w tym także kredyt mieszkaniowy. Niestety, niedługo potem z przyczyn ekonomicznych rozwiązano ze mną umowę, nie mogłam znaleźć innego zajęcia, więc przestałam spłacać kredyty. Teraz spłacam tylko kredyt mieszkaniowy, ale i on wisi na włosku. Wiem, że kiedy komornik zlicytuje mieszkanie, w pierwszej kolejności spłaci wierzyciela z hipoteki, ale zapewne środki nie wystarczą na spłatę wszystkich wierzytelności. Ostatnio komornik dokonał wpisu w księdze wieczystej o wszczęciu egzekucji z nieruchomości.
Będąc w tak trudnej sytuacji, zdecydowałam się wyjechać za granicę. Mieszkam i pracuję w Norwegii, która, jak wiadomo, nie jest członkiem Unii Europejskiej. Czy zatem polski komornik, mając wyrok sądu o ściągnięcie należności na rzecz polskich banków, może egzekwować moje długi w Norwegii? Czy sąd w Norwegii, otrzymawszy wniosek o ściągnięcie wierzytelności, może wydać postanowienie o pobraniu tych należności z mojej pensji? I czy w ogóle komornik ma możliwość złożyć wniosek w Norwegii?
Sprzeciw małżonka dłużnika od zajęcia komorniczego
Mama poręczyła bratu kredyt, którego spłacania on zaprzestał. Komornik wszczął postępowanie o egzekucję tych należności, kierując ją do nieruchomości, podczas gdy właścicielami mieszkania są oboje rodzice. Tata o kredycie nic nie wiedział, o egzekucji też. Pismo od komornika z informacją o wszczęciu egzekucji odebrał mój drugi brat, który mieszka z rodzicami. On choruje na schizofrenię, leczy się, ma orzeczenie o niepełnosprawności i opinie zaświadczającą stan zdrowia. Pisze o tym dlatego, że brat odebrał pismo i zapomniał przekazać je mamie, mama znalazła je dopiero po upłynięciu terminu na złożenie ewentualnej skargi na czynności komornicze. Czy w tej sytuacji jest jeszcze jakiś środek odwoławczy, czy można ubiegać się o przywrócenie terminu na złożenie skargi na czynności komornika i czy ma to sens? Ta mamy połowa mieszkania jest jedynym majątkiem, z którego można ściągnąć dług, gdyż z innych źródeł egzekucja jest bezskuteczna. Czy komornik miał prawo dokonać wpisu do księgi wieczystej tej wspólnej nieruchomości?
Egzekucja alimentów z nieruchomości
Mój były mąż od kilku lat nie płaci alimentów na nasze dziecko. Trudno je wyegzekwować, komornik był bezsilny. Teraz dowiedziałam się, że posiada on nieruchomość i komornik zaproponował wszczęcie egzekucji. W grę wchodzi przeniesienie dokumentów do innej kancelarii komorniczej. Czy można zlicytować nieruchomość mieszkalną za dług alimentacyjny? Kto płaci za wycenę nieruchomości? Czy wpłaca się zaliczkę na pokrycie kosztów komornika, czy komornik odbiera sobie należność po licytacji? Co się staje z całą dokumentacją w razie przejęcia sprawy przez innego komornika? Czy komornik, któremu podlega egzekucja, przejmuje całą sprawę, czy tylko zajmuje się egzekucją? Czy to wszystko wiąże się z jakimikolwiek kosztami z naszej strony? Jeżeli egzekucja się nie powiedzie, co z dalszym prowadzeniem sprawy?
Co robić, skoro nie dostaję rat spłaty?
W zeszłym roku otrzymałam prawomocny wyrok zniesienia współwłasności nieruchomości. Zasądzono spłatę 1/5 wartości domu na moje konto, w dwóch ratach, po 25 tys. zł każda (+ ewentualne odsetki). Termin pierwszej raty spłaty minął, a ja nie dostałam ani grosza. Co mam robić? Czy czekać na termin następnej raty?
Jak działać w kwestii pożyczki udzielonej firmie?
Kilka miesięcy temu udzieliłem rocznej pożyczki pewnej firmie. Obecnie ma ona problemy finansowe. Spłaty rat zostały zawieszone. Prezes prosi o przedłużenie umowy na kolejny rok. Jak dalej działać w kwestii pożyczki udzielonej tej firmie?
Przedawnienie roszczenia stwierdzonego nakazem zapłaty dopiero po 10 latach
Tydzień temu dostałem pismo od komornika dotyczące zajęcia rachunku bankowego w oparciu o tytuł wykonawczy: nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym opatrzony klauzulą wykonalności z 2012 r. Chodzi o niezapłaconą należność za usługi telekomunikacyjne w czasie prowadzenia przeze mnie działalności gospodarczej. Nadmienię, że takie zajęcie było już robione przez tego samego komornika w marcu 2016 r. Czy ten dług się już przedawnił? Czy można złożyć pismo do sądu o zaprzestanie egzekucji?
Czy wyrok o alimenty wydany w Irlandii jest ważny w Polsce? Odszkodowanie za bezumowne korzystanie z nieruchomości Prawo do domu i zamieszkania po rozwodzie Czy zapis w testamencie jest ostateczny? Umowa na zastępstwo nie chroni przed zwolnieniem Zaległości w ZUS z działalności gospodarczej Siedziba działalności gospodarczej i spółki Odpowiedzialność nowego wspólnika w spółce jawnej Gwarancja producenta a upadłość