Source: https://oko.press/mamy-zakamuflowany-stan-nadzwyczajny/
Timestamp: 2020-08-04 14:27:03+00:00
Document Index: 114428426

Matched Legal Cases: ['art. 3', 'art. 232', 'art. 2', 'art. 31', 'art. 228', 'art. 228']

Mamy zakamuflowany stan nadzwyczajny. Nasze prawa a koronawirus
Maciej Pach 16 marca 2020
Ustawa z 18 kwietnia 2002 roku o stanie klęski żywiołowej (Dz.U. z 2017 r. poz. 1897) w art. 3 ust. 1 pkt 2 uwzględnia takie zjawisko w definicji katastrofy naturalnej. Zarówno zaś konstytucja (art. 232), jak i ta ustawa (art. 2) dopuszczają wprowadzenie stanu klęski żywiołowej
nie tylko w celu usunięcia skutków katastrof naturalnych lub awarii technicznych noszących znamiona klęski żywiołowej, ale właśnie również w celu zapobieżenia tym skutkom.
Choć użyto pojęcia „zakres ograniczeń”, podobnie jak w art. 31 ust. 3 Konstytucji, który reguluje warunki dopuszczalności ograniczeń w zakresie korzystania z wolności i praw jednostki w okresie normalnego funkcjonowania państwa, z natury rzeczy chodzi o inny rodzaj ograniczeń –
o dopuszczalność nie tylko „standardowego” ograniczenia wolności i praw, ale nawet ich całkowitego zawieszenia.
Oznacza to, że instytucje kultury, siłownie czy restauracje nierealizujące funkcji dowozu posiłków czy ich sprzedaży na wynos, a także szereg innych podmiotów, przez bliżej nieokreślony czas muszą być zamknięte.
Zatem ich wolność działalności gospodarczej została nie tylko ograniczona, ale zawieszona, ponieważ nie mogą one w ogóle funkcjonować, a tym samym na siebie zarabiać.
Nie oznacza to jednak, że zasada proporcjonalności w stanach nadzwyczajnych nie obowiązuje. Obowiązuje, tylko że w bardziej liberalnej postaci, co przybrało w tekście konstytucji formułę:
„Działania podjęte w wyniku wprowadzenia stanu nadzwyczajnego muszą odpowiadać stopniowi zagrożenia i powinny zmierzać do jak najszybszego przywrócenia normalnego funkcjonowania państwa” (art. 228 ust. 5).
Ustawy prawidłowo nawiązują w tym zakresie do ww. art. 228 ust. 5 konstytucji. Nie zobowiązują w żadnym razie do wprowadzenia w razie stanu nadzwyczajnego wszystkich ograniczeń wolności i praw, które same dopuszczają.
Bez najmniejszych wątpliwości należy stwierdzić, że w wypadku wprowadzenia stanu wyjątkowego w związku z zagrożeniem rozprzestrzenianiem się koronawirusa, nie zachodziłaby konieczność wprowadzenia cenzury prewencyjnej.
Trwa właśnie kampania wyborcza przed wyborami na urząd Prezydenta RP. Chyba wszyscy zgadzają się, że w warunkach stanu zagrożenia epidemicznego, gdy społeczeństwo skoncentrowane jest niemal zupełnie na ochronie swojego stanu zdrowia i zabezpieczeniu innych podstawowych potrzeb życiowych,
debaty i inne formuły prezentacji programów wyborczych poszczególnych kandydatów mijają się z celem, a nieraz wręcz niemożliwe jest prowadzenie sensownej deliberacji wyborczej.
Tekst ukazał się pierwotnie na portalu konstytucyjny.pl
Zdrowie, Wybory, Andrzej Duda, Małgorzata Kidawa-Błońska, Robert Biedroń, Władysław Kosiniak - Kamysz, Krzysztof Bosak, Szymon Hołownia, Kancelaria Prezydenta, koronawirus stan nadzwyczajny Wybory prezydenckie 2020
Adam Potoczek 16 marca 2020
_Na polityczne wykorzystywanie pandemii nie trzeba było długo czekać. Już „mądre głowy” pracują nad zdobyciem lub utrzymaniem lub poszerzeniem władzy. Gra STANEM NADZWYCZAJNYM to najwyraźniejszy przykład. Wirus nie wirus, ofiary nie ofiary, ale taki zamęt to wspaniała okazja do PRZETASOWANIA politycznej talii. Jest szansa aby coś zyskać.
_Wykorzystywanie ludzkiej głupoty, atawizmów i frustracji to pierwsze narzędzia używane w realnej demokracji. Wybielić siebie, oczernić przeciwników, obiecać gruszki na wierzbie, to klasyczne działania w czasie spokoju. Tyle, że w czasie wojny – teraz z wirusem – lud oczekuje na PRZYWÓDCĘ, który poprowadzi do zwycięstwa. Oczywiste są wysiłki PiS-u, aby przy okazji najbliższych wyborów na prezydenta, dodać punktów Andrzejowi Dudzie. Tylko, że to nie aktualny prezydent jest rzeczywistym wodzem. Obok Wielkiego Prezesa są jeszcze inni zawistni i ambitni kandydaci na wieniec laurowy, chociażby Mateuszek, Zbysio lub Łukaszek.
_Co gorsza głównym wrogiem Dudy nie jest potłuczona opozycja, ale nieprzewidywalny i NIEWIDZIALNY WIRUS, który zaatakował z zewnątrz i nie zachowuje się według znanych reguł politycznych, tylko według kompletnie niezrozumiałych zasad biologii. W szkołach dla polityków o koronawirusie nikt nie uczył. Tutaj potrzebny jest rozum, wiedza i szacunek dla praw przyrody, a nie zachłanność, chciwość i pogarda dla słabszych.
_Okazało się, że maleńki wirusik ma straszną moc. Może zabijać. Może wywrócić gospodarkę świata. Może wywracać rządy. O zgrozo, może oświecić miliardy ludzi dotychczas zapędzonych do kieratu „wzrostu gospodarczego”, z którego nie mogą teraz skorzystać.
_Jeśli w Polsce będzie wiele ofiar, to nawet najsprytniejsza propaganda nie wystarczy do utrzymania władzy przez PiS. Prezydent Duda kreowany przez TVPiS na UZDROWICIELA NARODU (prawie Jezusa za 2 mld zł), może w jeden dzień stać się kandydatem do ukrzyżowania. Koledzy mu w tym pomogą.
16 marca 2020 at 07:34
PiS już bardzo wiele zrobił dla wykorzystania epidemi w propagandzie. Opozycja zamilkła albo plecie dyrdymały wzorem Kidawy. W efekcie Dudzie przybywa zwolenników. Gadulstwo, bicie piany to ulubione zajęcie polityków. Tylko, że tym z PiS wychodzi to lepiej. Wystarczy rozejrzec się za posłami PO. Mimo 8 lat doświadczeń w sprawowaniu władzy teraz jakby ich nie było. Był Schetyna – przynajmniej się o PO mówiło.
16 marca 2020 at 09:59
Dear OKO. To zaczyna być denerwujące. Są konstytucjonaliści, prawnicy Sejmowi i opozycyjni a wy powołujecie się w tak ważnej sprawie na jakiegoś dziennikarzynę, którego mało kto chce oglądać w najbliższych wyborach. Wykorzystuje to oczywiście PiS, pomyleni internauci i wielu osobom przechodzi ochota na czytanie tych epistoł.
16 marca 2020 at 09:47
17 marca 2020 at 00:37
Joanna El 17 marca 2020
tymczasem. Chciałam się zapisać do "spisu wyborców" w urzędzie miasta. Nie udało się bo jakieś rozporządzenie zabrania tego ustawowego mojego prawa! Co teraz mam robić? Rejestrują tylko zgony, narodziny i w uzasadnionych przypadkach wydzadzą paszport. Dlaczego w stanie normalnego funkcjonowania państwa odmówiono mi:
– meldunku czasowego?
– wpisu do rejestru wyborców?
– wpisu do spisu wyborców?
Czy mam z tym iść w kwietniu koniecznie w kombinezonie takim jak lata policja goniąc koronawirusa narażając swoje życie?
Ja chcę głosować tu gdzie utkwiłam.
PS. Gdzie będę głosowała mając zarządzoną kwarantannę? Może pora aby około 1 maja PiS włożył do kwarantanny (nie izolacji szpitalnej, bo wtedy głosuje się w szpitalu – o ile tego nie wyłączono) – wszystkie osoby, które w próbnym głosowaniu elektronicznym głosowały na inne partie?
Kiedy na podstawie 46.4 wydadzą nam "zakaz używania produktów spożywczych, w tym specjalnego przeznaczenia, ryb, mięsa, konserw, warzyw, mleka, nabiału, owoców, roztworów białka i roztworów cukru przez 45 dni" powodując śmierć całej populacji polskiej w ciągu miesiąca?
17 marca 2020 at 20:36
(… ciąg dalszy)
Kiedy inspektorat sanitarny wyda NIEUZADNIONY rozkaz podania swojej seksualności, wyznania lub poglądów politycznych? Pierwsze szczególnie prawdopodobne w dobie stref wolnych od LGBT, a ostatnie szczególnie prawdopodobne na początku maja by pozbyć się przeciwników politycznych skoro nie odsunięto wyborów przez OGŁOSZENIE STANU KLĘSKI ŻYWIOŁOWEJ (tym jest ogień, woda, huragan, ogromny meteoryt, ale też wirus lub nuke). Czy jak się będzie zbliżała asteroida na pewnym kursie kolizyjnym też będą głosować lex Asteroida, aby przepchnąć szkodliwe zapisy?
Do tego wszystkiego uprawnia lex Covid-19.
BTW. Pytam się, gdzie kwa była lewica i KO i gdzie mieli mózgi? Na prawdę nie wiedzieli o istnieniu stanu klęski żywiołowej? Nie wystarczyło tam wyłączyć prawa o zamówieniach publicznych aby móc działać szybko?
Mam dość tej koronapizzy (smak: covid19), na terenie której przyszło mi żyć. 🙁 Dlaczego nadal poparcie dla du*y rośnie skoro sami poplecznicy dostaną kiedyś pałą po głowie? Brak instynktu samozachowawczego? Wolę już niech mnie wykończy ten #koronawirus niż dalej żyć w takim #gov.no.
17 marca 2020 at 20:37