Source: http://m.pracanatak.org/opinie,16,misja_organizacji_pozarzadowej__a_sprawa_polska
Timestamp: 2017-09-20 09:10:38+00:00
Document Index: 11355962

Matched Legal Cases: ['art. 58', 'art. 1', 'art. 17', 'art. 4', 'art. 8', 'art. 42', 'art. 27', 'art. 3', 'art. 1', 'art. 17']

Rafał Nawrocki, 13.08.2015
Statut organizacji pozarządowej jest dokumentem, który nie zawsze budzi zainteresowanie księgowych. Niesłusznie. Stanowi on bowiem najważniejszy wewnętrzny akt prawny w takiej jednostce, regulując jej funkcjonowanie w danej społeczności i w państwie. Umiejscawia więc on stowarzyszenie lub fundację w systemie prawnym, a także na pewnym rynku idei, przez ten system stanowionym. Udowodnić to chciałbym na przykładzie celów powołania organizacji, które właśnie statut powinien określać.
Określając cele, jakie chce realizować, organizacja wyznacza sobie swoistą misję - działanie na rzecz czyjegoś dobra. Odbiorcy tych działań będą beneficjentami organizacji. Wypełnianie misji (realizacja celów statutowych) to nadrzędne zadanie NGO (w przeciwieństwie np. do komercyjnego przedsiębiorcy, którego zadaniem jest generowanie zysku). Jeśli zaś przejść do szczegółów, łatwo zauważyć pewną gradację, normowaną przez zewnętrzne akty prawne. Więc po kolei.
Stowarzyszenie powołać można dla celów dowolnych, niesprzecznych z Konstytucją RP (informuje o tym art. 58 ust. 2 Konstytucji RP). Tak więc osoby zakładające stowarzyszenie mają prawo wyznaczyć sobie dowolną misję, będącą działaniem na rzecz dobra szerokiej lub wąskiej grupy beneficjentów, choćby jedynie członków stowarzyszenia. Może to być więc wspieranie hobby, jak filatelistyka czy hodowla rybek akwariowych, a także inny dowolny cel, nawet o charakterze wątpliwym czy absurdalnym: poszukiwanie duchów w gminie, nawiązanie kontaktu z cywilizacją Plutona czy badanie zachowań godowych centaurów. Oczywiście, nie można postawić sobie za cel szerzenia np. nierówności etnicznej lub religijnej. Zabrania tego konstytucja.
Fundację natomiast powołuje się - w myśl ustawy o fundacjach - dla celów społecznie lub gospodarczo użytecznych, zgodnych z podstawowymi interesami Rzeczypospolitej Polskiej (art. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1984 r. o fundacjach). Trzeba tak ukształtować misję fundacji, by była ona zgodna z interesami państwa - beneficjentami powinna być więc jak najliczniejsza grupa polskich obywateli (a pośrednio całe społeczeństwo, gdyż im więcej szczęśliwych jednostek, tym lepiej dla ogółu). Musimy więc zapomnieć o rybkach i znaczkach, duchach i kosmitach, a tym bardziej centaurach - chyba, że podporządkujemy te zainteresowania jakimś celom nadrzędnym, ogólniejszym (np. kulturze, nauce, nawiązywaniu kontaktów handlowych).
Powyższe nie oznacza oczywiście, że stowarzyszenia nie można powołać dla celów społecznie użytecznych - tak zresztą funkcjonuje większość polskich stowarzyszeń, a te zawierane dla wąskich, lokalnych celów są w mniejszości. Z powodów przedstawionych poniżej.
Na razie mówiliśmy bowiem o celach państwu obojętnych lub też dla niego korzystnych, lecz nic ponadto. Doświadczony księgowy wie jednak, że są także następne szczeble w hierarchii działań NGO-sów. To rodzaje misji, jakie państwo nie tylko toleruje - ale także wspiera. W przyjętej kolejności najpierw będą to cele wspierane przez państwo "biernie"1. Poprzez wsparcie bierne rozumiem zwolnienie z opodatkowania dochodów, które są przeznaczane na realizację tych działań. Cele statutowe uprawniające do zwolnienia wymienione są w ustawie o podatku dochodowym od osób prawnych: działalność naukowa, naukowo-techniczna, oświatowa, kulturalna, ochrony środowiska, dobroczynności, ochrony zdrowia i inne (art. 17 ust. 1 pkt 4 ustawy z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych). Tylko dochody przeznaczone przez organizację na realizowanie tych celów będą podlegały zwolnieniu od podatku CIT. Niekiedy pojawiają się bowiem błędne przypuszczenia, że NGO-sy są całkowicie zwolnione z podatku, podmiotowo. To nie tak. Zwolnione są tylko ich dochody, uzyskane w jednym roku i przekazane w drugim na cele wskazane w ustawie o CIT. Tak więc dochody przeznaczone na filatelistykę lub poszukiwania duchów powinny być opodatkowane - ale te przeznaczone na działalność kulturalną i naukową już nie.
No i wreszcie ostatnia kategoria - cele wspierane przez państwo "czynnie". Są one wymienione w ustawie o działalności pożytku publicznego i wolontariacie - 33 możliwe do realizacji zadania publiczne (art. 4 ust. 1 ww. ustawy), które państwo uznaje za tak pożyteczne dla ogółu obywateli lub wyodrębnionych ich grup o szczególnie ciężkiej sytuacji (beneficjentów), że decyduje się finansować je ze środków publicznych. Mieszczą się tutaj cele wszystkich "projektów", które organizacje pozarządowe realizują z dotacji otrzymywanych od budżetów lokalnych i centralnego. To jednak nie wszystko. Ustawodawca uznał zadania publiczne za tak istotne i uniwersalne, że przyporządkował im także wiele rodzajów aktywności NGO-sów. Dlatego tylko lub głównie w obrębie czynnie wspieranych przez celów można:
prowadzić działalność statutową odpłatną (art. 8 ust. 1 u.d.p.p.w.)
uzyskiwać świadczenia od wolontariuszy (art. 42 ust. 1 pkt 1 u.d.p.p.w.)
uzyskiwać 1% PIT i wydatkować go - po uzyskaniu statusu Organizacji Pożytku Publicznego (OPP - art. 27 ust. 2 u.d.p.p.w.);
prowadzić zbiórki publiczne.
W ustawie, która obowiązywała od 1933 do 2014 roku informowano, że cel zbiórki publicznej powinien być nie przeciwny prawu oraz ze stanowiska interesu publicznego godny poparcia (art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 15 marca 1933 r. o zbiórkach publicznych). Obecnie zbiórki prowadzi się dla celów określonych jako zadania publiczne (art. 1 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 2014 r. o zasadach prowadzenia zbiórek publicznych). Ustawodawca zapewne już nie wierzy, że potrafimy jako obywatel dogadać się, co jest dobre dla kraju.
Wspomnieć warto, że cele wspierane przez państwo >>czynnie<< podlegają zwolnieniu od podatku CIT... ale tylko w przypadku organizacji o statusie OPP (art. 17 ust. 1 pkt 6c ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych).
Tak więc warto przemyśleć "misję" zakładanej organizacji, pisząc jej statut. Cele obejmujące niewielkie, lokalne lub np. powiązane zainteresowaniami grupy ludzi (ochrona nad miejscowym zabytkiem) mogą ułatwiać ściągalność składek lub otrzymywanie darowizn, natomiast misja, która zakłada działalność na rzecz ogólnego dobra gwarantować może zwolnienie z podatku lub możliwość uzyskiwania środków z dotacji publicznych, zbiórek lub działalności odpłatnej. Widać więc, że sformułowany już na samym początku cel, dla którego powołujemy fundację lub stowarzyszenie, ma kapitalne znaczenie dla wszystkich późniejszych zdarzeń - także tych rejestrowanych przez księgowego.
1 Określenia w cudzysłowie i pisane kursywą nie stanowią terminów prawnych i są wprowadzone przez autora tekstu