Source: https://www.eporady24.pl/rozwiazanie_umowy_zawartej_na_odleglosc_miedzy_przedsiebiorcami,pytania,4,47,2234.html
Timestamp: 2020-04-06 22:07:57+00:00
Document Index: 117555119

Matched Legal Cases: ['art. 66', 'art. 395', 'art. 84', 'art. 84', 'art. 84', 'art. 82', 'art. 66', 'art. 106', 'art. 15']

Autor: Łukasz Poczyński • Opublikowane: 07.05.2010
Prowadzę działalność gospodarczą. W zeszłym miesiącu zadzwonił do mnie przedstawiciel reklamowego portalu internetowego, który namówił mnie do zareklamowania mojej firmy na tym portalu. Zawarłam ustną umowę na odległość (uprzedzono mnie, że rozmowa jest nagrywana). Po kilku dniach uznałam, że jednak nie chcę się w ten sposób reklamować, ale według regulaminu dostępnego na stronie WWW zrezygnować można było w ciągu 48 godzin. Tydzień temu dostałam mailem fakturę. Od razu odpisałam, że rezygnuję z usług portalu. Od tego momentu wielokrotnie do mnie dzwoniono i grożono mi (telefony ustały dopiero, gdy oznajmiłam, że zwrócę się do sądu). Dziś znów otrzymałam telefon z poleceniem zapłaty za fakturę. Dodam, że po zawarciu „umowy” miałam przesłać portalowi słowa kluczowe związane z moją firmą, czego nigdy nie zrobiłam. Jak rozwiązać umowę zawartą na odległość między przedsiębiorcami?
W opisanym stanie faktycznym mamy do czynienia z zawarciem umowy za pomocą środków porozumiewania się na odległość (zawarcie umowy przez telefon).
Z pytania wynika, że do zawarcia umowy doszło między dwoma przedsiębiorcami. W związku z tym w sprawie nie będą miały zastosowania przepisy dotyczące umów zawieranych na odległość zawarte w ustawie z dnia 02.03.2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny.
Konsumentem jest osoba fizyczna dokonująca czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Osoba fizyczna zawierająca umowę na odległość, ale na potrzeby prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej lub zawodowej, nie będzie mogła skorzystać ze szczególnych praw przyznanych konsumentom we wskazanej wyżej ustawie.
W przedmiotowej sprawie zastosowanie znajdą więc przepisy Kodeksu cywilnego (w skrócie K.c.).
W opisanym stanie faktycznym doszło co do zasady do zawarcia umowy w trybie złożonej oferty. Zgodnie z art. 66 K.c. „oświadczenie drugiej stronie woli zawarcia umowy stanowi ofertę, jeżeli określa istotne postanowienia tej umowy. Jeżeli oferent nie oznaczył w ofercie terminu, w ciągu którego oczekiwać będzie odpowiedzi, oferta złożona w obecności drugiej strony albo za pomocą środka bezpośredniego porozumiewania się na odległość przestaje wiązać, gdy nie zostanie przyjęta niezwłocznie; złożona w inny sposób przestaje wiązać z upływem czasu, w którym składający ofertę mógł w zwykłym toku czynności otrzymać odpowiedź wysłaną bez nieuzasadnionego opóźnienia”.
Z pytania wynika, że dała się Pani namówić i przyjęła ofertę firmy reklamowej, przez co doszło do zawarcia umowy. Z punktu widzenia prawa złożyła Pani oświadczenie woli, które wywołuje określone skutki prawne w postaci zawarcia umowy.
Generalnie, zawierając umowę, należy mieć na względzie rzymską zasadę, że umów należy dotrzymywać (łac. pacta sunt servanda). Wyjątek dotyczy m.in. sytuacji, gdy strony zastrzegły w określonym terminie prawo do odstąpienia od umowy.
Podstawę prawną do takiego działania stanowi art. 395 K.c., zgodnie z którym „można zastrzec, że jednej lub obu stronom przysługiwać będzie w ciągu oznaczonego terminu prawo odstąpienia od umowy. Prawo to wykonywa się przez oświadczenie złożone drugiej stronie. W razie wykonania prawa odstąpienia umowa uważana jest za niezawartą. To, co strony już świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Za świadczone usługi oraz za korzystanie z rzeczy należy się drugiej stronie odpowiednie wynagrodzenie”.
Umowne prawo odstąpienia osłabia więź umowną przez wprowadzenie elementu niepewności, czy uprawniony wykorzysta przysługujące mu prawo odstąpienia.
Uprawniony może wykonać prawo odstąpienia przez oświadczenie o stosownej treści, jakie w wyznaczonym terminie składa drugiej stronie. Termin może być określany rozmaicie. Nie musi to być konkretna data. Może to być określone zdarzenie, które na pewno nastąpi.
Odstąpienie od umowy będzie skuteczne, jeżeli dotrze do drugiej strony najpóźniej w ostatnim dniu terminu.
Z pytania wynika jednak, że nie dotrzymała Pani terminu do odstąpienia od umowy. W związku z powyższym nie może Pani już skutecznie rozwiązać umowy zawartej na odległość między dwoma przedsiębiorcami.
W przedmiotowej sprawie rozważyłbym możliwość uchylenia się od skutków prawnych złożonego przez Panią oświadczenia woli.
W tym miejscu pragnę zauważyć, że prawo dopuszcza możliwość uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu lub groźby. W tym celu należałoby wystosować (najlepiej listem poleconym) do wykonawcy oświadczenie o uchylenie się od skutków prawnych zmiany umowy. Błąd jest to wada oświadczenia woli, polegająca na tym, że składający je działa pod wpływem niezgodnego z prawdą wyobrażenia o rzeczywistości lub jej elemencie albo pod wpływem braku takiego wyobrażenia. Na marginesie dodam tylko, że nie każdy błąd uprawnia do uchylenia się od skutków prawnych złożonego oświadczenia woli. Po pierwsze, musi wystąpić błąd co do treści czynności prawnej; po drugie, musi to być błąd istotny. Błąd jest istotny, jeżeli zachodzi taka sytuacja, że gdyby składający oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia tej treści.
Błąd, jak wspomniałem, musi dotyczyć treści czynności prawnej. Chodzi tu w zasadzie o każdy składnik treści czynności prawnej, a więc zarówno o jej elementy przedmiotowo istotne, jak i o okoliczności dotyczące przedmiotu czynności prawnej. Błąd może dotyczyć treści całej umowy, jak też jej poszczególnych postanowień, np. ceny, terminu realizacji itp. Nie jest wadą oświadczenia woli błąd dotyczący okoliczności nieuregulowanej w treści czynności prawnej, nawet jeżeli miał on wpływ na jej dokonanie (np. ktoś kupił grunt, błędnie sądząc, że pieniędzy wystarczy mu na wybudowanie domu).
Warunkiem prawnej doniosłości błędu w świetle art. 84 K.c. jest przede wszystkim to, aby błąd składającego oświadczenie woli dotyczył treści czynności prawnej. Przepis ten zakłada więc istnienie po stronie składającego oświadczenie woli mylnego wyobrażenia o treści tego oświadczenia (pomyłka) lub o takich okolicznościach, jak np. fakty, do których odnosi się oświadczenie, normy prawne, mające zastosowanie do dokonywanej czynności prawnej, albo skutki prawne dokonywanej czynności prawnej (uzasadnienie wyroku SN z dnia 19.10.2000 r., sygn. akt III CKN 963/98).
Błędem w rozumieniu art. 84 K.c. nie będą natomiast mylne oczekiwania oraz prognozy osoby składającej oświadczenie woli, które stanowiły motywację do dokonania określonej czynności prawnej, chyba że motywacja ta została włączona do treści czynności prawnej. Jak słusznie zauważył Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 05.12.2000 r. (IV CKN 179/00), „błąd w znaczeniu wady oświadczenia woli określany jest jako błąd postrzegania («widzenia»), w odróżnieniu od błędu przewidywania i wnioskowania, które należą do sfery motywacyjnej podmiotu dokonującego czynności prawnej i tworzą pobudkę, pod wpływem której wyrażone zostało oświadczenie woli uznane następnie przez oświadczającego za «błąd», gdy okazało się, że oświadczenie nie osiągnęło zamierzonego i przewidywanego celu”.
Mając na uwadze powyższe, moim zdaniem okoliczności takie, jak np. przekręcenie nazwy firmy czy powiadomienie o regulaminie po zawarciu umowy nie stanowią istotnego błędu w rozumieniu art. 84 K.c.
Oczywiście może Pani spróbować uchylić się od skutków prawnych zawartej umowy, powołując się na podane przez Panią argumenty (w tym celu należy przesłać firmie odpowiednie oświadczenie woli), ale nie gwarantuję, że zakończy się to pomyślnie dla Pani.
Ponadto art. 82 K.c. stanowi, że „nieważne jest oświadczenie woli złożone przez osobę, która z jakichkolwiek powodów znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Dotyczy to w szczególności choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego, chociażby nawet przemijającego, zaburzenia czynności psychicznych”.
Ustawodawca przyjął, że aby czynność prawna była skuteczna, musi być podjęta świadomie i swobodnie, czyli aby składający oświadczenie woli miał rozeznanie, jaki skutek chce osiągnąć przez swoje działanie, oraz aby miał możliwość realizacji swej woli.
Należy także zaznaczyć, że skoro nie została wystawiona faktura VAT, to praktycznie nie doszło do sprzedaży. Przepisy polskie nie przewidują możliwości wystawiania faktur pro forma. Faktury te funkcjonują w obrocie gospodarczym, jednak należy je uznać za rodzaj oferty w rozumieniu art. 66 K.c. Obowiązek dokumentowania obrotu dla potrzeb podatku VAT fakturami VAT przez podatników tego podatku określony został w art. 106 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 roku o podatku od towarów i usług. W myśl tego przepisu, podatnicy, o których mowa w art. 15 ustawy, są obowiązani wystawić fakturę stwierdzającą dokonanie sprzedaży. Także przepisy wykonawcze określone w Rozporządzeniu Ministra Finansów z dnia 28 listopada 2008 roku w sprawie zwrotu podatku niektórym podatnikom, wystawiania faktur, sposobu ich przechowywania oraz listy towarów i usług, do których nie mają zastosowania zwolnienia od podatku od towarów i usług, nie przewidują możliwości wystawienia faktury pro forma. Wystawienie takiej faktury nie zwalnia podatnika z obowiązku wystawienia faktury na zasadach ogólnych. W szczególności nie jest dopuszczalne uzależnienie wystawienia faktury od opłacenia usługi. Fakturę należy co do zasady wystawić najpóźniej siódmego dnia od dnia dostawy towaru lub wykonania usługi (niezależnie od uregulowania płatności).
Reasumując, w opisanym przypadku podatnik nie udokumentował sprzedaży w formie faktury VAT, więc można domniemywać, że nie doszło do sprzedaży usługi.
mam dokładnie ten sam problem, proszę o kontakt
A co jeśli ktoś był pod wpływem alkoholu?
W ramach zakupów do mojej firmy kupiłem używaną drukarkę na Allegro. Była ona objęta 3-miesięczną gwarancją. Kiedy dotarła, okazało się, że nie działa. Przez dwa tygodnie próbowałem uzyskać informację od sprzedającego, co mam z nią zrobić. Na telefony nie odpowiadał. Otrzymałem tylko e-maila, w
Świadczenie usług telekomunikacyjnych przez internet w kontekście ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny
Planujemy uruchomić portal WWW, poprzez który chcemy sprzedawać umowy bez telefonu. Będą to umowy abonamentowe (postpaid). Klient wybiera u konkretnego operatora ofertę, przesyła swoje dane, a my wysyłamy kurierem kartę SIM. W obecności kuriera klient podpisuje umowę, po czym dostarcza kopie umów do
Umowa zawarta z akwizytorem
Akwizytor firmy X na pokazie zaprezentował mi pewne urządzenie. Zdecydowałam się na jego zakup na swoją firmę. Akwizytor zapewniał mnie, że mogę zrezygnować z zakupu w ciągu 10 dni. Okazało się jednak, że było to kłamstwo i nie mogłam odstąpić od umowy zawartej z akwizytorem, ponieważ kupiłam u