Source: https://www.sluzebnosc.info/zasiedzenie-a-ustanowienie-sluzebnosci-przesylu-material-498.html
Timestamp: 2020-06-02 10:23:44+00:00
Document Index: 62496978

Matched Legal Cases: ['art. 292', 'art. 352', 'art. 305', 'art. 292', 'art. 352', 'art. 292', 'art. 172', 'art. 338', 'art. 128', 'art. 128', 'art. 176', 'art. 352', 'art. 348', 'art. 305', 'art. 145']

Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 07-05-2018
Na mojej działce stoi jedną nogą słup elektryczny, do którego podciągnięta jest linia energetyczna nadziemna długości ok. 20 m przechodząca nad moją działką. Kolejne 20 m linii przebiega niemalże na granicy działki mojej i sąsiedniej. Dodatkowo drugi słup stoi na działce będącej drogą dojazdową, której w 1/6 jestem właścicielką i dla której ustanowiona jest służebność dojazdu do pozostałych działek. Co powinnam zrobić, aby ustalić służebność linii energetycznej?
Wiele zależy od tego, jak długo na Pani działce znajduje się słup i linia nad działką. Jeśli 30 lat, to zasadniczo, jeśli zakład energetyczny wniesie o zasiedzenie służebności przesyłu – zapewne sprawę wygra. Po pierwsze – nieodpłatnie, po drugie – w takim stanie, w jakim jest to teraz, z możliwością dostępu do słupa i linii.
Ustanowienie służebności przesyłu może okazać się w ogóle niemożliwe.
Na podstawie art. 292 K.c. dopuszczalne jest zasiedzenie służebności linii energetycznej (wyrok SN z dnia 11 marca 2005r., II CK 489/04, LEX nr 301735). Nie ma żadnych podstaw do przyjęcia, iż posiadanie służebności przesyłowej przez przedsiębiorstwo państwowe przed dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej Kodeks cywilny z 1989 r. nie było posiadaniem w rozumieniu art. 352 § 1 K.c. i nie mogło prowadzić do zasiedzenia (post. SN z dnia 17 grudnia 2008r., I CSK 171/08, OSNC 2010, nr 1, poz. 15). Dopuszczalność nabycia przez zasiedzenie służebności odpowiadającej treścią służebności przesyłu unormowanej w art. 305 1-305 4 K.c. nie budzi wątpliwości w świetle orzecznictwa Sądu. Korzystanie przez przedsiębiorstwo państwowe z nieruchomości w sposób odpowiadający treści służebności gruntowej, prowadzące do zasiedzenia służebności gruntowej przed dniem 1 lutego 1989 r., stanowiło podstawę do nabycia tej służebności przez Skarb Państwa. Jeszcze przed wprowadzeniem służebności przesyłu w 2008 r. zakłady przesyłowe mogły nabyć przez zasiedzenie prawo do korzystania z cudzej działki. Okres posadowienia instalacji przed 2008 r. dolicza się do czasu posiadania wymaganego do zasiedzenia tej służebności (uchwała SN z dnia 22 maja 2013 r., 111 CZP 18/13, „Rzeczpospolita” PCD 2013/119/2).
Linie są elementem majątku zarządzanym przez poprzedników prawnych Zakładu energetycznego, zaś własność tych urządzeń należała najpierw do Skarbu Państwa zgodnie z obowiązującą w prawie cywilnym do dnia 1 lutego 1989 r. koncepcją jedności własności państwowej zakładającej, że własność ogólnonarodowa (państwowa) przysługuje niepodzielnie Państwu. Następnie do przedsiębiorstwa państwowego, a następnie do powstałych w wyniku jego przekształcenia spółek prawa handlowego.
Zgodnie z art. 292 K.c. służebność gruntowa może być nabyta przez zasiedzenie tylko w wypadku, gdy polega na korzystaniu z trwałego i widocznego urządzenia. Rozstrzygnięcia w pierwszej kolejności wymagałoby zatem, czy zakład i jego poprzednicy prawni korzystali z trwałego i widocznego urządzenia na nieruchomości należącej obecnie do Pani.
Słup i linia z pewnością takimi urządzeniami są.
Nie ulega wątpliwości, że początek biegu terminu zasiedzenia datuje się na okres, kiedy to przedsiębiorstwo państwowe objęło w posiadanie urządzenia przesyłowe, a tym samym i nieruchomość poprzedników prawnych wnioskodawców w zakresie, w jakim urządzenia te tam przebiegały. Posiadanie przez przedsiębiorstwo państwowe urządzeń energetycznych oraz cudzej nieruchomości, na której zostały posadowione, jest posiadaniem w rozumieniu art. 352 K.c. i może prowadzić do zasiedzenia służebności gruntowej odpowiadającej służebności przesyłu (art. 292 K.c. w zw. z art. 172 K.c.) [zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 października 2011 r., V CSK 502/10 , LEX nr 1096048]. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się jednak, że osoba prawna, która przed dniem 1 lutego 1989 r., mając status państwowej osoby prawnej, nie mogła nabyć (także w drodze zasiedzenia) własności nieruchomości ani ograniczonych praw rzeczowych może natomiast do okresu samoistnego posiadania wykonywanego po dniu 1 lutego 1989 r. doliczyć okres posiadania Skarbu Państwa sprzed tej daty. Stanowisko to wyrażone zostało w szczególności właśnie w odniesieniu do przedsiębiorstw energetycznych i innych przedsiębiorstw przesyłowych, które do dnia 1 lutego 1989 r. korzystały ze służebności przesyłu w ramach zarządu mieniem państwowym w imieniu i na rzecz Skarbu Państwa, a więc w istocie były dzierżycielami w stosunku do Skarbu Państwa w rozumieniu art. 338 K.c., co uniemożliwiało im, podobnie jak w przypadku art. 128 K.c. nabycie na swoją rzecz własności ani innych praw rzeczowych. Dopiero wprowadzenie zmian do Kodeksu cywilnego stworzyło z dniem 1 lutego 1989 r. dla państwowych osób prawnych, a takimi były przedsiębiorstwa państwowe, możliwość nabywania dla siebie własności nieruchomości i innych praw rzeczowych (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 października 2011 r., V CSK 502/10 , LEX nr 1096048, z dnia 25 stycznia 2006 r. I CSK 11/2005 Monitor Prawniczy 2006/24 str. 1341, z dnia 10 kwietnia 2008 r. IV CSK 21/2008 LexPolonica nr 1879481, z dnia 17 grudnia 2008 r. I CSK 171/2008 OSNC 2010/1 poz. 15 i z dnia 17 grudnia 2010 r. III CZP 108/2010 LexPolonica nr 2427699 oraz wyroki z dnia 8 czerwca 2005 r. V CSK 680/2004 i z 31 maja 2006 r. IV CSK 149/2005 LexPolonica nr 409449). Powyższe oznacza, że w okresie sprzed daty 1 lutego 1989 roku, kiedy obowiązywał art. 128 K.c. wyrażający zasadę jednolitego funduszu własności państwowej, to Skarb Państwa, a nie przedsiębiorstwo państwowe, był posiadaczem urządzeń przesyłowych i cudzej nieruchomości, na której je posadowiono.
Zgodnie z art. 176 § 1 K.c. przedsiębiorca energetyczny może doliczyć do swojego (i swoich poprzedników prawnych) okresu posiadania okres posiadania Skarbu Państwa (jako poprzednika w posiadaniu), o ile zostaną spełnione wskazane w tym przepisie przesłanki. Dotyczy to przede wszystkim obowiązku udowodnienia przez przedsiębiorcę energetycznego, że doszło do przeniesienia posiadania na rzecz jego lub jego poprzedników prawnych przez Skarb Państwa. Wymaga ponownego podkreślenia, iż nie chodzi o wykazanie, iż uczestnik jako spółka jest następcą prawnym swojego poprzednika – przedsiębiorstwa państwowego, jak przyjął to bezkrytycznie Sąd I instancji, lecz o wykazanie przeniesienia posiadania służebności przesyłu przez Skarb Państwa na poprzednika prawnego uczestnika (por. analogicznie uzasadnienie wyroku SN z 25 kwietnia 2014r. II CSK 433/13). Przeniesienie posiadania służebności przesyłu zgodnie z art. 352 § 2 K.c. może nastąpić w sposób określony w art. 348-351 K.c. W toku procesu zabrakło jakichkolwiek dowodów wskazujących na taki sposób przeniesienia posiadania służebności.
Tak wypowiedział się ostatnio sąd, II CZP 87/13, uchwała 7 sędziów z 8 kwietnia 2014 r.
Warto więc zacząć od pisma do zakładu, aby wybadać, czy posiadają, czy nie rzeczoną decyzję, dopiero potem wysuwać roszczenia i negocjować z nimi.
Ustawodawca, wprowadzając regulację kodeksową służebności przesyłu, w żaden sposób nie sprecyzował, w jaki sposób ma być określony obszar służebności i jakimi wytycznymi ma się kierować sąd określając wysokość należnego mu wynagrodzenia.
Za ustanowienie służebności przesyłu właściciel może żądać odpowiedniego wynagrodzenia. Treść art. 305 2 K.c. mówi o „odpowiednim wynagrodzeniu”, a utrwalone orzecznictwo Sądu Najwyższego dotyczące kwestii zasad ustalania wynagrodzenia za ustanowienie służebności drogi koniecznej po myśli art. 145 K.c., które można odnieść także do wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu.
Zwykle szacuje to biegły w toku sprawy, natomiast umownie można ustalić dowolne wynagrodzenie.
Proszę więc zacząć od ustalenia, czy zakład dysponuje czasem 30 lat usytuowania słupa. Jeśli tak, to niestety wnoszenie jakiejkolwiek sprawy do sądu pozbawione jest sensu.