Source: https://czasopismo.legeartis.org/2020/01/niepodatkowe-naleznosci-budzetowe.html
Timestamp: 2020-02-28 16:04:47+00:00
Document Index: 36597315

Matched Legal Cases: ['art. 61', 'art. 3', 'art. 3', 'art. 3', 'art. 60', 'art. 61', 'art. 61']

Niepodatkowe należności budżetowe: mandaty na mikrorachunek?
Czy rząd prawidłowo wykonał własną ustawę nakazującą wpłatę części zobowiązań publicznoprawnych na indywidualny numer konta bankowego? Czy rzeczywiście powinniśmy płacić tam tylko i wyłącznie podatki PIT, CIT i VAT — czyli pisząc, że w/g PESEL „znaczone” będą wpłaty z tytułu mandatów po prostu oszalałem (por. „Indywidualny rachunek podatkowy”) — czyli czym są niepodatkowe należności budżetowe?
W punktach, bo tak najprościej:
zgodnie z nowelizacją ordynacji podatkowej już od wczoraj zapłata należności z PIT, CIT i VAT, a także „niepodatkowych należności budżetowych” powinna być dokonywana przelewem na indywidualny rachunek podatkowy;
art. 61b par. 1 ordynacji podatkowej (Dz.U. z 2019 r. 1520)
jednak jak przekonuje nas opis nieszczęsnego generatora mikrorachunku podatkowego na swój własny rachunek w NBP płacić musimy tylko te trzy podatki i nic więcej — mnie rzucił się w oczy brak czegokolwiek, co można by jakkolwiek nazwać czymkolwiek co nie jest należnością podatkową;
co ciekawe (dla zaciemnienia) przez podatki rozumie się także niepodatkowe należności budżetowe (art. 3 pkt 3 lit. c op) — ale niepodatkowe należności budżetowe to „niebędące podatkami” należności budżetu państwa lub jednostki samorządu terytorialnego, które wynikają ze stosunków publicznoprawnych (art. 3 pkt 8 op);
art. 3 pkt 8 ordynacji podatkowej
lekroć w ustawie jest mowa o:
niepodatkowych należnościach budżetowych — rozumie się przez to niebędące podatkami i opłatami należności stanowiące dochód budżetu państwa lub budżetu jednostki samorządu terytorialnego, wynikające ze stosunków publicznoprawnych;
upraszczając nieco: niepodatkowe należności budżetowe to wszystkie pieniądze, które należą się budżetowi państwa, gminy, powiatu czy województwa i wynikają z relacji państwo-obywatel (nie są należnościami cywilnoprawnymi). Na szybko widziałbym przede wszystkim właśnie nieszczęsne mandaty, ale pewnie też np. opłatę skarbową, opłaty lokalne (targową, miejscową, uzdrowiskową, reklamową, od posiadania psów), może jakieś opłaty za przekształcenie?, etc., etc. — czyli część dochodów szeroko pojętego państwa,
dla ukazania całokształtu: odrębna definicja niepodatkowych należności budżetowych wynika z ustawy o finansach publicznych, która nie tylko wprost mówi o grzywnach nałożonych w drodze mandatu karnego, ale także o wielu innych środkach, które może dla przeciętnego Polaka-szaraka nie są interesujące, ale przecież nie są nieznane np. przedsiębiorcom;
art. 60 ustawy o finansach publicznych
Słowem: wychodzi mi na to, że rząd wymyślił wspaniałe i nowatorskie narzędzie, którego sam nie do końca rozumie — a najlepsze jest to, że media podają, że poszczególne macki tego rządu nie potrafią się ze sobą dogadać.
Tags: art. 61b op działalność gospodarcza finanse mandat podatki
← Rejestr klauzul niedozwolonych UOKiK nie jest faktem powszechnie znanym
„Mały ZUS plus” →
Czy nazwa „mikrorachunek” jest użyta w ustawie i ew. w rozporządzeniu, czy tylko w materiałach ministerialnych?
Normatywnie „indywidualny rachunek podatkowy” (art. 61b op). „Mikrorachunek” to tylko taka inwencja — licencia poetica twórców strony internetowej.
„licentia” :-)
Licencia — bo to też licentia poetica ;-)
(ale zapewne słuszna racja jest po Twej stronie, spłaszczyłem-spolszczyłem ;-)
Chyba nie tylko, bo na potwierdzeniu założenia (wydruk) też jest tak napisane.
BTW numer rachunku zawiera numer PESEL – czy to nie jest przypadkiem niebezpieczne?
Pewnie nie na „potwierdzeniu założenia”, lecz na jakiejś informacji o numerze? bo NBP chyba nikomu nic nie potwierdzał.
Nazwa głupia (IRP mówi zdecydowanie więcej niż mikrorachunek), a wraz z wyjaśnieniami wprowadza tylko zamieszanie. No, ale to przecież u nas normalne.
Hm. Czyli taki podatek od nieruchomości też?
Jeśli tak, to na który rachunek mam płacić za własne mieszkanie?
Czy ten wygenerowany z pesla czy ten wygenerowany z nipu?
Podatek od nieruchomości nie, ponieważ zgodnie z ustawą na IRP wpłacasz tylko 3 podatki (PIT, CIT i VAT). Niezależnie od tego, że „podatkiem” są też „niepodatkowe należności budżetowe”, to te „bardziej” podatki (ale inne niż trójca powyżej) idą po staremu.
Retorycznie – nie oczekuję odpowiedzi:
A czy oni wiedzą jak to potem rozksięgowąć po stronie państwa? Co dla gminy- co dla budżetu centralnego, co np dla sądu?
(Btw czy wpisy do rozpraw też idą i opłaty sądowe też idą na ten rachunek?)
Gdzie się wpłaca np zaliczki na podatek?
I czy na koniec roku mogę dostać podsumowanie ile naszemu kochanemu państwu wpłaciłem?
Pieniądze, które szły na zbiorcze rachunki też były jakoś przeksięgowywane (zwykle w/g budżetu). Dochody gmin w/g ustawy — aby było wiadomo czy to z VAT czy z PIT, nadal płatnik musi oznaczyć przelew odpowiednią formatką (w moim banku nadal jest osobno np. PIT-5, a osobno PIT-5L i każdy inny). Zaliczka to podatek, wpłacasz j.w. Opłaty sądowe… generalnie są to dochody budżetu państwa, ale czy wynikają ze stosunku publicznoprawnego? Raczej nie. Natomiast zastanawiam się nad różnymi opłatami środowiskowymi, etc. Podsumować możesz sobie sam (wyciągi, historia rachunku), w zaświadczenia z US się nie bawiłem, ale to też jest chyba możliwe (ale raczej o niezaleganiu,… Czytaj więcej »
Podatek od nieruchomości płaciłem do Banku Spółdzielczego. Opłatę za śmieci też na jakieś konto.
Opłatę klimatyczną płacił ten kto mi wynajmował pokój ale w moim imieniu.
A gmina mi nowego rachunku do opłaty za śmieci nie wysłała.
Bo ze sposobu wykonania ustawy wynika, że na IRP płacimy tylko PIT, CIT i VAT. Reszta jest poezją.
A w sumie, co będzie jak ktoś te trzy podatki zapłaci po staremu?
Jeśli stare konta w NBP będą zamknięte (a ponoć tak ma być), to przelew wróci. Jeśli nie będą zamknięte, to fiskus będzie przeksięgowywał — ale obawiałbym się, że wówczas termin zapłaty będzie dopiero w/g uznania prawidłowego rachunku.