Source: http://gazetalekarska.pl/?p=29326
Timestamp: 2018-07-16 14:30:40+00:00
Document Index: 20127313

Matched Legal Cases: ['art. 41', 'art. 30', 'art. 189', 'art. 24', 'art. 24', 'art. 448', 'art. 415']

Środki ochrony dóbr osobistych lekarza | Gazeta Lekarska
Środki ochrony dóbr osobistych lekarza
• Październik 31, 2016
stomatologiaszpitalePodstawowa Opieka Zdrowotnamedycyna ratunkowa i ratownictwo medyczne
W czasie wykonywania czynności zawodowych lekarz, pielęgniarka, ratownik medyczny lub inna osoba z personelu medycznego może doznać naruszenia dóbr osobistych. W praktyce najczęściej mamy do czynienia z agresją słowną polegającą na wyzwiskach, obelgach czy pomówieniach.
Naruszenie dobrego imienia lekarza może też polegać na przedstawianiu go w negatywnym świetle w odniesieniu do pacjentów czy współpracowników zarówno w pracy, jak i w publikacjach prasowych lub telewizyjnych.
Medyk może być ponadto podmiotem przemocy fizycznej prowadzącej do naruszenia nietykalności cielesnej w postaci poszturchiwań, popchnięcia, uderzenia w twarz, a nawet dalej idących rękoczynów. W konsekwencji, możliwe przypadki niechęci wobec lekarza można zakwalifikować do agresji psychicznej lub agresji fizycznej. Każda z nich może oznaczać dla pacjenta odpowiedzialność prawną.
Dobra osobiste osoby wykonującej zawód medyczny, podobnie jak dobra osobiste każdego człowieka, podlegają bowiem ochronie. Ochronę najważniejszych dóbr osobistych oraz innych wartości istotnych dla każdego człowieka wprowadza już – wielokrotnie powoływana w ostatnim czasie – Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, która w art. 41 zapewnia nietykalność osobistą oraz wolność osobistą wszystkim swoim obywatelom.
Godność stanowi przy tym źródło wolności i praw człowieka wskazanych w art. 30 Konstytucji RP. Dobra osobiste, ujmowane według prawa cywilnego, to pewne wartości związane ściśle z jednostką ludzką, indywidualne wartości świata uczuć, stanu psychicznego człowieka. Tak definiowane podmiotowe prawa osobiste należą do typu praw bezwzględnych, skutecznych wobec wszystkich (erga omnes).
Żadna osoba nie może zatem ani naruszać, ani nawet zagrażać dobrom osobistym innego podmiotu. Ponadto są one niezbywalne i niedziedziczne, a wzajemne naruszenie dóbr osobistych nie niweluje negatywnych skutków naruszenia oraz samej ochrony. Innymi słowy, okoliczność, że osoba, która żąda ochrony dóbr osobistych, sama wcześniej naruszyła dobra strony przeciwnej (w czasie wymiany zdań czy tzw. pyskówki), nie wyłącza odrębnej odpowiedzialności każdego z podmiotów.
W razie stwierdzenia naruszenia oznaczonego dobra osobistego lekarzowi przysługują środki ochrony niemajątkowej oraz środki ochrony majątkowej. Do pierwszej kategorii należą: roszczenie o zaniechanie, roszczenie o usunięcie skutków naruszenia oraz powództwo o ustalenie (art. 189 k.p.c.). Środkami ochrony majątkowej są: roszczenie o zadośćuczynienie za szkodę niemajątkową, nazywaną potocznie krzywdą, oraz odszkodowanie za szkodę majątkową.
Roszczenie o zaniechanie przysługuje lekarzowi, gdy doszło już do naruszenia dobra osobistego, ale też istnieje zagrożenie dalszych naruszeń w przyszłości. W konsekwencji roszczenie o zaniechanie naruszenia czci czy godności lekarza będzie aktualne tylko wtedy, gdy istnieje uzasadniona obawa dalszego naruszania tych dóbr1.
Niemajątkowe środki ochrony dóbr osobistych
Podstawowe znaczenie dla niemajątkowej ochrony dóbr osobistych osoby udzielającej świadczeń opieki zdrowotnej ma jednak roszczenie o usunięcie skutków naruszenia. Zgodnie z art. 24 § 1 k.c. w razie dokonanego naruszenia ten, czyje dobro zostało naruszone, może żądać, aby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności, ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie.
Katalog środków służących usunięciu skutków naruszenia określonego dobra osobistego jest jednak otwarty. Jak zauważył Sąd Najwyższy w uchwale z 30 grudnia 1971 r., chodzi o dokonanie takich czynności, które według powszechnie przyjętych poglądów lub pojęć danego środowiska stanowią ekwiwalent wyrządzonej krzywdy w tym znaczeniu, że niejako niwelują jej skutki2. Przy wyborze środka usunięcia skutków naruszenia dobra osobistego należy też brać pod uwagę całokształt okoliczności, takich jak zachowanie się osoby, której dobro zostało naruszone, w szczególności stwierdzenie, czy zajście nie zostało przez nią sprowokowane3.
W przypadku naruszenia czci czy dobrego imienia najczęściej występującym środkiem służącym usunięciu skutków naruszenia jest złożenie odpowiedniego oświadczenia. Może ono polegać na przeprosinach, sprostowaniu, odwołaniu czy wyjaśnieniu pewnych faktów.
Koszty oświadczenia ponosi sprawca, czyli pacjent lub inny podmiot, który dokonał naruszenia. Jeżeli do naruszenia dóbr osobistych doszło w ograniczonym gronie osób w obecności pozostałego personelu medycznego, wystarczą przeprosiny ustne złożone bezpośrednio lekarzowi lub pisemnie w miejscu bezprawnego zachowania pacjenta, zwłaszcza jeśli jest nim miejsce pracy, np. na tablicy ogłoszeń, w postaci pisemnej informacji lub listu otwartego.
W przypadku naruszenia czci lub dobrego imienia w postaci publikacji prasowej można żądać nie tylko przeprosin, ale też sprostowania opublikowanego w gazecie, w której ukazał się nieprawdziwy tekst, a nawet złożenia oświadczenia w inny sposób, tak aby mogło ono dotrzeć do nieograniczonej grupy potencjalnych odbiorców (prasa, radio, telewizja).
Nie wszystkie skutki naruszenia dóbr osobistych można jednak usunąć. Z takim przypadkiem mamy do czynienia w razie naruszenia nietykalności cielesnej lekarza, gdy przeprosiny mogą nie wystarczyć, aby naprawić negatywne skutki zachowania pacjenta. Dlatego zasadniczym sposobem ochrony dóbr osobistych są środki ochrony majątkowej.
Majątkowe środki ochrony dóbr osobistych
Zgodnie z art. 24 k.c. zdanie trzecie, w razie dokonanego naruszenia dóbr osobistych uprawniony może żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej. Przepis ten odwołuje się do zadośćuczynienia z art. 448 k.c., który przewiduje możliwość żądania zadośćuczynienia dla siebie lub na wskazany cel społeczny.
Ustawodawca nie wprowadza żadnych ograniczeń co do wskazanego przez uprawnionego celu, precyzuje jedynie, że chodzi o cel społeczny. Żądanie przekazania określonej kwoty na wskazany cel zgłaszane jest zazwyczaj wtedy, gdy lekarz, chcąc uniknąć zarzutu merkantylizmu, pragnie jednocześnie, aby ten, kto naruszył jego dobra osobiste, odczuł majątkowe konsekwencje swojego zachowania.
Uznaje zatem, że konieczność zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej będzie stanowiła dla pacjenta czy jego rodziny istotną materialną dolegliwość, często ważniejszą niż same przeprosiny. Tego rodzaju rozwiązanie rodzi także skutki wobec osób trzecich, powstrzymując potencjalnych sprawców od podobnego naruszenia dóbr osobistych w podobnych przypadkach.
Dlatego informacja o zasądzeniu odpowiedniej kwoty na wskazany cel społeczny może być dodatkowo ujawniona w placówce medycznej, jeśli wyrok w sprawie przeciwko konkretnemu pacjentowi będzie nakładał taki obowiązek. Wówczas zwiększony zostanie prewencyjny charakter przyznanych środków ochrony dóbr osobistych.
Jeśli lekarz żąda zapłaty zadośćuczynienia na swoją rzecz, powinien wykazać rozmiar wyrządzonej mu krzywdy. Nie ma jednak w tym zakresie żadnych parametrów ani wytycznych, wiele zależy od okoliczności konkretnej sprawy. Decydujące znaczenie może mieć fakt, że pacjent był pod wpływem alkoholu, narkotyków lub innych substancji odurzających, istotne może być też to, na czym polegało samo naruszenie (jakich słów używał) i czy czynił gesty lub używał sformułowań uznawanych za szczególnie obraźliwe.
Niezależnie od omówionych uprawnień, w razie naruszenia niektórych dóbr osobistych, takich jak zdrowie, lekarz mógłby ponadto żądać odszkodowania służącego naprawieniu szkody majątkowej (art. 415 k.c.).
Doktor prawa, Uniwersytet Łódzki, Uniwersytet Medyczny w Łodzi
1 Teza wyroku z 26 lutego 1965 r., II CR, 13/65, OSN 1965, nr 10, poz. 174.
2 III CZP 87/71, OSN 1972, nr 6, poz. 104.
3 Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 17 lipca 2002 r., I ACa 544/02, TPP 2003 nr 3, s. 101.
Źródło: „Gazeta Lekarska” nr 8-9/2016
Co z finansowaniem rezydentur w 2017 roku?
Dobrowolne ubezpieczenie OC lekarzy
Koszty leczenia stomatologicznego to 2,21 proc. budżetu NFZ