Source: http://ppsc.pl/komu-nalezy-sie-oplata-za-muzyke-z-tv-z-radia-w-restauracjihoteluspa-cz-2-abonament-i-oplaty-na-rzecz-nadawcow-telewizji-satelitarnejcyfrowej/?categoryId=7
Timestamp: 2018-04-23 07:29:48+00:00
Document Index: 49415349

Matched Legal Cases: ['art. 2', 'art. 5', 'SA/Wa ', 'SA/Wa ', 'art. 84', 'art. 217', 'art. 217']

Komu należy się opłata za muzykę, z TV, z radia w restauracji/hotelu/SPA? – cz. 2 abonament i opłaty na rzecz nadawców telewizji satelitarnej/cyfrowej - Kancelaria adwokacka Proniewski Przybyłka
Niniejszy artykuł jest drugim z artykułów, w którym omówione zostaną opłaty jakie zobowiązani są uiszczać przedsiębiorcy prowadzący zakłady usługowe, w których odtwarzana jest muzyka lub transmitowane są programy telewizyjne. W poprzednim artykule poruszone zostały kwestie opłat uiszczanych na rzecz OZZ, które jednak nie stanowią jedynych wydatków z jakimi liczyć się musi przedsiębiorca, stąd też niniejszy artykuł dotyczy abonamentu RTV oraz opłat na rzecz nadawców telewizji satelitarnej/cyfrowej.
Obok omówionych w poprzednim artykule opłat na rzecz OZZ kolejny obowiązek przedsiębiorcy stanowi konieczność opłacenia abonamentu radiowo telewizyjnego. Bardzo często przedsiębiorcy stają przed pytaniem czy i dlaczego muszą po raz kolejny płacić za słuchanie/oglądanie tych samych programów? Teoretycznie może wydawać się, że po raz kolejny płacimy za to samo, jednakże wynika to z niezrozumienia charakteru prawnego obu świadczeń.
Płacąc OZZ uiszczamy wynagrodzenie należne poszczególnym kategoriom twórców w związku z wykorzystywaniem ich utworów, natomiast abonament RTV stanowi opłatę publiczną, która ma na celu zbieranie środków na realizacje misji stawianej mediom publicznym. Abonament jako opłata wynikająca z przepisów o charakterze publicznoprawnych (ustawa o opłatach abonamentowych, dalej jako ustawa) nie stanowi zatem świadczenia za otrzymaną usługę lecz zobowiązanie podobne do podatku.
Od czego pobierana jest opłata abonamentowa?
Opłata abonamentowa pobierana jest od każdego radioodbiornika lub telewizora będącego w posiadaniu przedsiębiorcy. Choć zgodnie z ustawą opłata pobierana jest za używanie odbiorników, to stosownie do art. 2 ust. 2 ustawy istnieje domniemanie, że posiadający odbiornik umożliwiający odbiór programu używa go, a zatem ustawodawca przewiduje pobieranie opłaty niejako „z automatu”, a to przedsiębiorca musi wykazać, że odbiornik nie jest używany – ma zatem miejsce sytuacja odwrotna niż w przypadku OZZ, gdzie organizacje są zobowiązane do wykazania faktu korzystania z utworów. Warto wspomnieć też o ustawowym obowiązku rejestracji odbiorników (art. 5 ust. 1 ustawy).
Przedmiotowy obowiązek nie jest natomiast powiązany z faktem korzystania albo niekorzystania z usług konkretnej telewizji. Abonament, będący przedmiotem niniejszych rozważań, nie stanowi wynagrodzenia za korzystanie z jakichkolwiek usług. Takie stanowisko wyraził także WSA w Warszawie w wyroku z dn. 30.08.2007 r. (sygn. akt III SA/Wa 2437/06), w którym stwierdził, iż „dla obowiązku ponoszenia opłat abonamentowych nie ma znaczenia, czy podmiot je ponoszący zamierza korzystać, czy też korzysta, bądź nie z programów nadawanych, czy też korzysta z innych niż publiczne mediów.”; a także w wyroku z dnia 04.08.2009 r. (sygn. akt III SA/Wa 866/09), w którym wskazał, iż: „Opłata abonamentowa jest przymusowym i bezzwrotnym świadczeniem o charakterze publicznoprawnym. Stanowi pozabudżetowy dochód celowy o charakterze publicznym i przeznaczony jest na finansowanie misji publicznej radia i telewizji. Dla obowiązku ponoszenia tej opłaty bez znaczenia pozostaje to, czy podmiot ją uiszczający korzysta lub zamierza korzystać z odbioru nadawanych programów. Nie jest więc dobrowolnym uczestnikiem takiej transakcji. Wobec powyższego, nie można przyjąć, aby abonament był zapłatą za zwolnioną z podatku VAT usługę telewizji”.
Charakter opłat z tytułu abonamentu radiowo-telewizyjnego był także przedmiotem rozważań Trybunału Konstytucyjnego w wyroku z dn. 16.03.2010 r. (sygn. akt K 24/08), w którym wskazał, iż „(…) Jednym z obowiązków ciążących z mocy Konstytucji na „każdym” (a więc na osobie fizycznej – zarówno obywatelu, jak i cudzoziemcu – oraz na osobie prawnej) jest ponoszenie ciężarów i świadczeń publicznych określonych w ustawie zasadniczej (art. 84), natomiast nakładanie danin publicznych, określanie podmiotów, przedmiotów opodatkowania i stawek podatkowych, a także zasad przyznawania ulg i umorzeń oraz kategorii podmiotów zwolnionych od podatków następuje w drodze ustawy (art. 217 Konstytucji III RP). Wyrażenie „ciężary i świadczenia publiczne” ma najszerszy zakres znaczeniowy, z kolei „daniny publiczne” są kategorią „świadczeń publicznych”. Daniny te to świadczenia powszechne, przymusowe, bezzwrotne, ustalane jednostronnie na rzecz podmiotu prawa publicznego w celu realizacji zadań publicznych, a zaliczają się do nich podatki, rozmaite opłaty administracyjne (np. adiacenckie) oraz cła (patrz: definicja podatku w orzeczeniu z dn. 29.05.1996 r., sygn. akt: K 22/95, OTK ZU nr 3/1996, poz. 21), a także abonament RTV (patrz: pkt VI.1.4. uzasadnienia). Z art. 217 Konstytucji wynika tzw. władztwo daninowe (zwane też podatkowym) państwa, a więc prawo stanowienia i egzekwowania danin publicznych, w czym państwo dysponuje znacznym stopniem swobody”.
Reasumując – abonament RTV stanowi daninę publiczną, którą należy płacić od każdego z posiadanych odbiorników radiowych lub telewizyjnych, niezależnie od tego czy program oferowany przez publicznego nadawcę nam odpowiada czy też nie albo czy w ogóle na tym odbiorniku jest on wyświetlany. Teoretycznie istnieje możliwość wykazania, że odbiornik nie jest używany, jednakże w praktyce działalności przedsiębiorstwa dowód taki może być wysoce utrudniony.
Przy rozważaniach na temat abonamentu RTV nie sposób nie wspomnieć o planowanej nowelizacji prawa, na mocy której przewidywane jest zastąpienie opłaty abonamentowej przez tzw. opłatę audiowizualną – obecnie jednak (czyt. na moment przygotowania niniejszego artykułu) brak jest dokładnych informacji co do wysokości i zasad naliczania tejże opłaty. Jedyna informacja, tj. o możliwości doliczania opłaty audiowizualnej do rachunku za prąd, może mieć bardzo duży wpływ na ściągalność tej daniny, ponieważ zgodnie z niektórymi statystykami abonament RTV uiszczało zaledwie 5% zobowiązanych do tego przedsiębiorców.
Opłaty na rzecz nadawców telewizji satelitarnej/cyfrowej
Kolejną kategorię opłat, których uiszczenie może okazać się konieczne w związku z prowadzoną działalności gospodarczą są opłaty na rzecz nadawców programów satelitarnych czy cyfrowych. Należy doprecyzować, iż poprzez nadawcę należy rozumieć nie artystę-nadawcę, tj. podmiot który przygotował audycję wykorzystując szereg utworów, które się na nią składają lecz dostawcę usługi jaką jest przekazanie sygnału pozwalającego na odbiór programów za pomocą odbiornika. Przykładowo usługi takie świadczy Cyfrowy Polsat czy też NC+.
W przypadku tych opłat kluczowe znaczenie ma fakt, iż co najmniej teoretycznie opłaty te stanowią wynik kontraktu zawartego przez dwie równouprawnione strony obrotu gospodarczego w wyniku wspólnego ustalenia warunków. W rzeczywistości pozycja rynkowa nadawcy i odbiorcy znacząco się różni, co niejednokrotnie prowadzi do sytuacji, gdzie odbiorca usługi może jedynie przystąpić do umowy w kształcie określonym przez drugą stronę, ale warto pamiętać, że w takim przypadku pozostaje możliwość „głosowania nogami”, tj. poszukiwania podmiotu oferującego tożsamą usługę na atrakcyjniejszych warunkach.
Przy zawieraniu tego typu umów warto zwrócić uwagę na kwestie możliwości rozwiązania umowy, ponieważ zawarcie długoterminowej umowy na czas oznaczony może prowadzić do zamrożenia opcji na najbliższe kilka lat.
Warto mieć na względzie, że z programów telewizji publicznej oraz niektórych telewizji internetowych można korzystać bez konieczności uiszczania dodatkowej opłaty na rzecz dostawcy sygnału (zawsze należy jednak pamiętać o konieczności uiszczenia opłat należnych twórcom oraz abonamentu RTV). Jeżeli zatem prowadzony lokal nie wiąże swoich wpływów z możliwością wyświetlenia aktualnych rozgrywek Ligii Mistrzów, to opłata za umowę z dostawcą sygnału powinna być rozważana pod kątem potencjalnych wpływów jakie może przynieść dostęp do oferowanych programów.
Krzysztof Jagielski, aplikant radcowski Kraków, kwiecień 2016 roku