Source: http://www.adwokatwtransporcie.pl/ryczalty-za-nocleg-kierowcow-nie-dla-wszystkich/
Timestamp: 2017-11-19 02:43:50+00:00
Document Index: 122823293

Matched Legal Cases: ['art. 21', 'art. 21', 'art. 23', 'art. 21', 'art. 13', 'art. 21', 'art. 21', 'art. 23', 'art. 21', 'art. 21', 'art. 23', 'Art. 23', 'art. 23', 'art. 21', 'art. 21', 'art. 21', 'art. 21', 'art. 21', 'art. 734', 'art. 627', 'art. 487', 'art. 21', 'Art. 23']

Ryczałty za nocleg kierowców nie dla wszystkich… | Adwokat w Transporcie
Obiecuję wypowiedzieć się na temat ryczałtów za nocleg kierowców, ale postanowiłam wstrzymać się z opublikowaniem większego wpisu do czasu zapoznania się z uzasadnieniem uchwały składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 12 czerwca 2014 roku – niech będzie raz a porządnie, kompleksowo i poważnie (w końcu temat jest zbyt poważny by omawiać go w typowej dla mnie półżartobliwej konwencji anegdoty).
W tak zwanym między czasie kilkakrotnie zwrócili się do mnie właściciele firm transportowych prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą z zapytaniem, czy w świetle uchwały Sądu Najwyższego powinni sobie wypłacać ryczałt za nocleg czy nie?
W mojej ocenie w świetle obowiązujących przepisów właściciel firmy, czyli przedsiębiorca prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą i wykonujący w swoim przedsiębiorstwie przewozy nie jest uprawniony do ryczałtu za nocleg.
Ustawa o czasie pracy kierowców z dniem 16 lipca 2013 roku (no proszę trafił mi się artykuł rocznicowy) zrównała obowiązki właściciela firmy z obowiązkami kierowcy zatrudnionego na podstawie umowy o pracę w zakresie tygodniowych norm pracy, obowiązków ewidencyjnych, odpoczynków dobowych i tygodniowych, które uregulowane są w ten sam sposób, jak obowiązki w zakresie czasu pracy kierowców zatrudnionych na podstawie umowy o pracę.
Niewątpliwie więc przedsiębiorca w zakresie ustawy o czasie pracy kierowców ma te same obowiązki co zatrudniony u niego kierowca.
Ustawa w art. 21 przyznaje kierowcom zatrudnionym na podstawie stosunku pracy uprawnienie do wszelkich należności związanych z podróżą służbową zgodnie z regulacjami zawartymi w kodeksie pracy, a więc w akcie regulującym prawa i obowiązki osób zatrudnionych (właściciel firmy czyli przedsiębiorca prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą nie jest swoim pracownikiem). Natomiast przepisy rozdziału 3a ustawy o czasie pracy kierowców nie zawierają odesłania do art. 21 ustawy, nie możemy więc stosować go wprost do przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą i samodzielnie wykonujących transporty w swoim przedsiębiorstwie.
Czy to oznacza, że właściciel firmy nie jest uprawniony do żadnych należności z tytułu podróży służbowych?
Właściciel firmy jest uprawniony do diet z tytułu podróży służbowych, jednakże wyłącznie w wysokości do limitów określonych przepisami rozporządzenia z dnia 29 stycznia 2013 r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej i tylko takie zgodnie z art. 23 ust. 1 pkt 52 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych może zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów, czyli mówiąc potocznie „wrzucić w koszty”.
W związku z faktem, iż ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych nie wskazuje na inne należności z tytułu podróży służbowych, a właściciel firmy nie jest uprawniony do należności z tytułu podróży służbowych tak jak pracownik, ryczałty za nocleg nie będą uznane za koszt uzyskania przychodu nawet jeżeli przedsiębiorca je sobie wypłaci.
Jeżeli jednak właściciel firmy spędzi noc w hotelu fakturę za hotel będzie mógł zaliczyć w poczet kosztów uzyskania przychodów tak jak każdy inny wydatek związany z prowadzoną działalnością.
Tak więc ryczałty za nocleg nie są dla wszystkich…
Oczywiście właściciel firmy nocując w samochodzie i nie ponosząc kosztów związanych z hotelem uzyskuje wymierną korzyść w postaci większego zysku, który może wydatkować na….
« A jednak arbitraż…	» Daję Ci trzydzieści minut…
17 lipca 2014 @ 09:35
„W związku z faktem, iż ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych nie wskazuje na inne należności z tytułu podróży służbowych, a właściciel firmy nie jest uprawniony do należności z tytułu podróży służbowych tak jak pracownik, ryczałty za nocleg nie będą uznane za koszt uzyskania przychodu nawet jeżeli przedsiębiorca je sobie wypłaci.”
To jest (niestety ugruntowana w orzecznictwie i praktyce) zawężająca i bardzo niesprawiedliwa interpretacja przepisów podatkowych, w intencji której – osobom prowadzącym samodzielnie działalność gospodarczą należy zakwestionować możliwie jak najwięcej kosztów, aby później jak największą część ich przychodów można było opodatkować…
Przede wszystkim – nie polega na prawdzie twierdzenie, że „ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych nie wskazuje na inne należności z tytułu podróży służbowych”.
Zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 16 lit. b oraz ust. 13 pkt 1 Ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t. j.: Dz. U. z 2012 r. poz. 361 z późn. zm., dalej: Updof):
– do wysokości określonej w odrębnych ustawach lub w przepisach wydanych
przez ministra właściwego do spraw pracy w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej, z tytułu podróży służbowej
na obszarze kraju oraz poza granicami kraju, z zastrzeżeniem ust. 13;
2) w celu realizacji zadań organizacji i jednostek organizacyjnych działających
na podstawie przepisów odrębnych ustaw, lub
3) przez organy (urzędy) władzy lub administracji państwowej albo samorządowej
4) przez osoby pełniące funkcje obywatelskie, o których mowa w art. 13 pkt 5,
w związku z wykonywaniem tych funkcji.
Z jakiej przyczyny zatem diety mają przysługiwać zarówno pracownikom, jak i osobom nie będącym pracownikami, zaś „inne należności” już tylko pracownikom – skoro art. 21 Updof zwalnia od podatku dochodowego „diety i inne należności” – zarówno pracowników, jak i osoby nie będące pracownikami?
Podkreślenia wymaga, że w myśl ogólnych zasad wykładni prawa – przy interpretacji aktów prawnych żadne ze słów tekstu nie może być pominięte.
Gdyby ryczałty za noclegi nie miały przysługiwać osobom nie będącym pracownikami – zbędne w art. 21 ust. 1 pkt 16 Updof byłoby określenie „inne należności” odnoszące się do lit. b tegoż przepisu.
Problem ten dotyczy zresztą nie tylko osób prowadzących działalność gospodarczą w transporcie drogowym, lecz również każdą inną.
Może więc – zamiast walczyć z Uchwałą składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 12 czerwca 2014 r. (sygn. akt: II PZP 1/14), dotyczącą zasadności wypłacania ryczałtów za noclegi kierowcom śpiącym w kabinie (odpoczynek kierowcy w kabinie jest w oczywistym interesie pracodawcy chociażby z tego względu, że obecność kierowcy w pojeździe ma oczywisty i niewątpliwy wpływ na zwiększenie bezpieczeństwa towaru i przewożonego ładunku – kosztem osobistego bezpieczeństwa kierowcy, który nierzadko, zamiast spać, nasłuchuje, czy ktoś np. nie majstruje przy zbiornikach paliwa) – przydałoby się zawalczyć o identyczne traktowanie w kwestii konieczności ponoszenia kosztów zakwaterowania w podróży służbowej zarówno pracowników, jak i osób samodzielnie prowadzących działalność gospodarczą…?
Dlaczego tylko pracownik może w podróży służbowej np. spać u rodziny i otrzymać zryczałtowany zwrot kosztów (150% diety w PL lub 25% limitu na nocleg za granicą) poniesionych z tego tytułu? Koszty takiego nieudokumentowanego rachunkiem noclegu – zarówno pracownik, jak i osoba prowadząca samodzielnie działalność gospodarczą ponoszą wszak analogiczne…
18 lipca 2014 @ 05:21
Pozwolę sobie się nie zgodzić z powiązaniem art. 23 ustawy, który mówi o tym co nie stanowi kosztów uzyskania przychodów z art. 21 ustawy, który określa zakres przedmiotowy zwolnień od podatku dochodowego. Zgodnie z przepisem art. 21 ust. 1 pkt 16 zwolnione od podatku dochodowego są należności (w tym ryczałty) z tytułu podróży służbowych pracowników i osób niebędących pracownikami przy czym zgodnie z przepisami ustawy za osobę „niebędącą pracownikiem” uważa się taką osobę, która świadczy usługi na rzecz pracodawcy na podstawie umowy zlecenia lub innego stosunku o charakterze cywilnoprawnym.
W świetle ustawy ryczałt wypłacony przez przedsiębiorcę pracownikowi jest kosztem uzyskania przychodu dla przedsiębiorcy natomiast dla pracownika nie jest od dochodem – nie podlega opodatkowaniu podatkiem, natomiast dla przedsiębiorcy jeżeli wypłaci sobie ryczałt nie będzie to koszt uzyskania przychodu a w konsekwencji będzie opodatkowany na normalnych zasadach i traktowany jako dochód.
Oczywiście można uznać, że przedsiębiorca jest w takiej sytuacji pokrzywdzony, bo on od swojego „ryczałtu” odprowadza podatek a jego kierowca nie. Niestety nasz ustawodawca zdaje się preferować pracowników nad przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą. Co mnie osobiście dotyka, to to, że będąc krótkowidzem z wadą -10 na każde oko nie mogę wliczyć zakupionych okularów do kosztów uzyskania przychodów, chociaż gdybym ich nie nosiła (w zasadzie chodzę w soczewkach, okulary przy takiej wadzie to MASAKRA) to byłabym osobą całkowicie niezdolną do wykonywania jakiejkolwiek pracy…
Natomiast, jako pracodawca mam obowiązek zapewnić moim pracownikom okulary… I takie okulary będą już moim kosztem podatkowym… I gdzie tu sprawiedliwość?
19 lipca 2014 @ 11:51
Coś tu chyba nie jest w porządku…
„Właściciel firmy jest uprawniony do diet z tytułu podróży służbowych, jednakże wyłącznie w wysokości do limitów określonych przepisami (…) i tylko takie zgodnie z art. 23 ust. 1 pkt 52 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych może zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów, czyli mówiąc potocznie „wrzucić w koszty”.”
„W świetle ustawy (…) dla przedsiębiorcy jeżeli wypłaci sobie ryczałt nie będzie to koszt uzyskania przychodu a w konsekwencji będzie opodatkowany na normalnych zasadach i traktowany jako dochód.”
Art. 23 ust. 1 Updof stanowi katalog zamknięty (numerus clausus) wydatków i innych rozchodów, które nie mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów; w katalogu tym mieści się również pkt 52 mówiący o dietach z tytułu podróży służbowych osób prowadzących działalność gospodarczą i osób z nimi współpracujących – w części przekraczającej wysokość diet przysługujących pracownikom, określoną w odrębnych przepisach wydanych przez właściwego ministra. Z powyższego wynika jedynie tyle, że jeżeli pracodawca wypłaci sobie DIETY wyższe niż przysługujące pracownikowi budżetówki, to kwoty nadwyżki nie będzie mógł zaliczyć w koszty.
Ani w art. 23 ust. 1 Updof, ani w żadnym innym – nie znalazłem postanowienia, że do kosztów uzyskania przychodów nie zalicza się należności INNYCH niż diety (w tym – ryczałtów za noclegi), wynikających z podróży odbytych (w celu osiągnięcia przychodów) przez podatnika nie będącego pracownikiem.
Tymczasem art. 21 ust. 13 Updof wyraźnie stanowi, że przepis art. 21 ust. 1 pkt 16 lit. b Updof (mówiący o zwolnieniu od podatku dochodowego diet i innych należności za czas podróży osoby niebędącej pracownikiem, stanowiących zwrot kosztów podróży odbytej np. w celu osiągnięcia przychodów) stosuje się, jeżeli otrzymane świadczenia NIE zostały zaliczone do kosztów uzyskania przychodów.
To może właściwe byłoby następujące postępowanie przedsiębiorcy:
– przedsiębiorca odbywa podróż służbową i wypłaca sobie wszelkie należności w kwotach wynikających z przepisów rozporządzenia (w tym diety i wszelkie ryczałty);
– należności tych NIE zalicza do kosztów uzyskania przychodu;
– skoro należności wynikające z podróży nie zostały zaliczone do kosztów uzyskania przychodów, są one zatem zwolnione od podatku dochodowego na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 16 lit. b Updof;
– w konsekwencji powyższego – otrzymane należności przedsiębiorca odejmuje w swoim zeznaniu podatkowym od dochodów stanowiących podstawę opodatkowania podatkiem PIT.
Kluczowa jest okoliczność, że osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą składa JEDNO roczne zeznanie PIT-36 dotyczące wszystkich źródeł przychodów, a nie dwa odrębne – jedno od firmy i drugie osobiste…
Może to karkołomne – ale nie widzę innej możliwości zastosowania art. 21 ust. 1 pkt 16 lit. b Updof.
Okoliczność, że przepis ten ma zastosowanie również do przedsiębiorcy, tj. osoby prowadzącej działalność gospodarczą, chyba nie powinien budzić żadnych wątpliwości…?
Skoro bowiem art. 21 ust. 1 pkt 16 lit. b Updof mówi o „podróży osoby niebędącej pracownikiem”, to z gramatycznej wykładni tego przepisu wynika wprost, że chodzi w nim o wszystkich podatników podatku dochodowego od osób fizycznych, których źródłem przychodów jest dowolne inne źródło niż stosunek pracy – albowiem jedynie zawarcie stosunku pracy sprawia, że jedna ze stron staje się pracodawcą, a druga pracownikiem (nie istnieje żaden inny stosunek prawny, na podstawie którego podatnik mógłby stać się pracownikiem).
Nigdzie w Updof nie ma postanowienia, jakoby „zgodnie z przepisami ustawy za osobę „niebędącą pracownikiem” uważa się taką osobę, która świadczy usługi na rzecz pracodawcy na podstawie umowy zlecenia lub innego stosunku o charakterze cywilnoprawnym.”
Przy okazji – pragnę zauważyć, że takie postanowienie byłoby pozbawione sensu, gdyż w świetle Kodeksu cywilnego odbiorca takich usług nigdy nie będzie „pracodawcą”, lecz jedynie „dającym zlecenie” (art. 734 Kc), „zamawiającym” (art. 627 Kc), lub po prostu ogólnie „stroną umowy wzajemnej” (art. 487 Kc).
Przede wszystkim jednak – w całej Updof brak jakiegokolwiek zastrzeżenia, że art. 21 ust. 1 pkt 16 lit. b Updof miałby nie dotyczyć osób prowadzących działalność gospodarczą (a także np. wspólników spółek osobowych).
W konsekwencji – nie powinno być żadnych przeszkód (za wyjątkiem bardzo typowego skądinąd oporu fiskusa), aby tytułowe „ryczałty za nocleg kierowców” przysługiwały wszystkim kierowcom nocującym w kabinie (i ponoszącym nieudokumentowane koszty takiego noclegu w postaci np. utrzymania i prania pościeli czy wydatków na płatne sanitariaty) – niezależnie od prawnej formy osiągania przychodów przez tych kierowców z tytułu prowadzenia pojazdów.
17 lipca 2014 @ 09:55
Nie ma Pani racji, bo w przepisie ustawy o podatku jest mowa o dietach i innych należnościach. W tych innych należnościach znajdują się właśnie ryczałty za noclegi.
18 lipca 2014 @ 05:01
Art. 23 ust. 1 pkt 52 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych przytoczony w moim wpisie:
Nie uważa się za koszty uzyskania przychodów
wartości diet z tytułu podróży służbowych osób prowadzących działalność gospodarczą i osób z nimi współpracujących
– w części przekraczającej wysokość diet przysługujących pracownikom, określoną w odrębnych przepisach wydanych przez właściwego ministra
Proszę jeszcze raz przeczytać, wydaje mi się, że przepis jest jasny i nie ma tu nigdzie „innych należności”… Pozdrawiam
18 lipca 2014 @ 09:25
– jeden przepis mówi że kosztami są diety i inne należności wynikające z przepisów. A więc diety + ryczałty za noclegi które się należą zgodnie z uchwałą SN
– drugi przepis mówi, że kosztem nie są diety w kwotach przekraczających limity z rozporządzeń.
Ja nie widzę więc przepisu, który by wykluczał z kosztów ryczałty za noclegi.
19 sierpnia 2014 @ 12:57
Pani mecenas, uzasadnienie opublikowane – czas na komentarz w sprawie uchwały ryczałtowej
19 sierpnia 2014 @ 13:35
Panie Tomku, komentarz się pisze dla jednego z czasopism z branży TSL i będzie dostępny po jego publikacji we wrześniu, a na blogu zapewne pod koniec tygodnia. W ostatnim tygodniu pokonałam jakieś gigantyczne odległości jeżdżąc po Polsce od sądu do sądu (sądy w Polsce w tym roku nie mają chyba sezonu urlopowego), dzisiaj będę czytać uchwałę jako lekturę do poduszki.