Source: http://czasopismo.legeartis.org/2017/01/icencjobiorca-naruszenie-nabywcy-praw-autorskich.html
Timestamp: 2017-06-27 10:38:41+00:00
Document Index: 41156311

Matched Legal Cases: ['art. 67', 'art. 1', 'art. 67', 'art. 72', 'art. 67', 'art. 72']

Czy licencjobiorca może naruszyć prawa nabywcy praw autorskich?
by Olgierd Rudak • 12 stycznia 2017 • 8 komentarzy Stare dobre pytanie: czy licencjobiorca, który korzysta z utworów na podstawie udzielonej przez twórcę zgody ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą wobec osoby, która skutecznie nabyła autorskie prawa majątkowe od twórcy? A z prawniczego na nasze — czy jeśli dostałem zdjęcia od fotografa i zacząłem je rozpowszechniać, to mogę mieć problemy z osobą, która kupiła prawa do tych zdjęć od fotografa? (wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 3 listopada 2016 r., sygn. akt I ACa 801/16).
Pamiętajcie, że nawet pack-shot może być przedmiotem prawa autorskiego (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)
Sprawy miały się następująco: producent drzwi zlecił fotografowi wykonanie serii zdjęć drzwi wewnętrznych do katalogu za wynagrodzeniem w kwocie 9 tys. złotych. Strony ustaliły wszelkie niezbędne warunki wykonania oraz wykorzystania prac, w szczególności pola eksploatacji, na których zamawiający będzie mógł korzystać z fotografii (katalog firmy, strona internetowa). Ponieważ jednak fotograf nie prowadził działalności gospodarczej, ustalono, że fakturę (na 9 tys. złotych + VAT) wystawi znajoma kobieta. W tym celu fotograf przeniósł na znajomą autorskie prawa majątkowe do wykonanych zdjęć — zaś same zdjęcia przekazał firmie…
…a ponieważ zamawiający za wykorzystane zdjęcia nie zapłacił, jak tylko zdjęcia ukazały się tu i tam, kobieta pozwała firmę o naruszenie autorskich praw majątkowych do zdjęć — bo przecież ona nie przenosiła na spółkę praw do utworów, które nabyła od fotografa — zażądała 28 tys. złotych odszkodowania (trzykrotność należnego wynagrodzenia).
Pozwana spółka wniosła o oddalenie powództwa, zarzucając m.in. brak legitymacji czynnej po stronie powódki — bo przecież nie było między nimi umowy — oraz to, że zdjęcia reklamowe nie były utworem w rozumieniu prawa autorskiego.
art. 67 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych
2. Jeżeli umowa nie zastrzega wyłączności korzystania z utworu w określony sposób (licencja wyłączna), udzielenie licencji nie ogranicza udzielenia przez twórcę upoważnienia innym osobom do korzystania z utworu na tym samym polu eksploatacji (licencja niewyłączna). (…)
Sąd ocenił, że: sporne fotografie oczywiście spełniały kryteria niezbędne do zaliczenia do utworów (art. 1 pr.aut.), powódka skutecznie nabyła prawa od twórcy, ale ze względu na niezachowanie formy pisemnej umowy nie doszło do skutecznego przeniesienia praw autorskich na producenta drzwi — jednak powództwo zostało oddalone. Skoro bowiem fotograf najpierw ustalił warunki wykonania zlecenia, wykonał zdjęcia i przekazał je zamawiającemu — a dopiero następnie zawarł umowę z powódką, w której w dodatku oświadczył, że utwory nie są ograniczone prawami osób trzecich — to nie sposób zarzucać, że pozwana firma korzystała ze zdjęć bezprawnie. W takim przypadku niewątpliwie doszło do zawarcia umowy licencyjnej niewyłącznej w zakresie użycia zdjęć w katalogu i na stronie internetowej (art. 67 pr.aut. w zw. z art. 72 par. kc)– zatem nie mogło dojść do naruszenia praw powódki.
Nie ma przy tym znaczenia, że istota sporu dotyczy niezapłaconego wynagrodzenia — o co zresztą powódka wszczęła odrębny proces, popadając zresztą w sprzeczność: najpierw dochodzi niezapłaconego wynagrodzenia z tytułu umowy, a równocześnie odszkodowania za bezprawne wykorzystanie utworów.
Tags: art. 67 pr.aut. art. 72 kc marketing reklama utwór	Post navigation
← „Smog 2017” — czy to się naprawdę dzieje, czy ktoś nam puszcza straszną bajkę o Godzilli?
Zbigniew Ziobro skarży łączny wybór 3 sędziów TK z… 2010 r. Czy to wstęp do próby usunięcia ich z urzędu? →
W rssie już jest artykuł, a na stronie go nie ma. Ehm?
Olgierd oddaj artykuł!
Te RRS-y to jest w ogóle dziwna sprawa. Nic z nimi nie robię a jest ich… dwa (!) Niemniej SOA#1 — mam nadzieję że u wszystkich :)
Mi uBlock wyciął artykuł (trochę dziwne bo już jakiś czas temu
wyłączyłem blokowanie reklam na legeartis), po wyłączeniu wszystko się
Wyłączyłem uBlocka i pomogło.
Zauważyłem, że niektóre agresywniejsze adblokery potrafią wywalić tekst, z którego obrazek linkuje do innej strony (nawet wewnątrz serwisu…). Przestałem podkładać odnośniki pod obrazki, jest lepiej — ale jak widać idealnie nie jest.
Nie mogli podpisać umowy o dzieło?
takoż u mnie, nie rozumiem czemu wyciął….