Source: http://emeryturazawieszenie.blogspot.fr/2013/02/
Timestamp: 2017-09-24 14:03:34+00:00
Document Index: 48246203

Matched Legal Cases: ['art. 102', 'art. 103', 'Art. 28', 'art. 103', 'art. 6', 'art. 2', 'art. 45', 'art. 103', 'art. 37', 'art. 103', 'art. 37']

Zawieszenie emerytury: lutego 2013
Autor: Zyzka o 15:22:00 60 komentarze
Od marca emeryci dostaną więcej pieniędzy. Waloryzacja emerytur będzie procentowa, więc ci, którzy mają wyższe emerytury, mogą liczyć na większe podwyżki.
W zeszłym roku waloryzacja emerytur miała charakter kwotowy, wszyscy emeryci dostali 71 zł. W 2013 r. rząd wraca do procentowej waloryzacji emerytur - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".
Na jakie sumy mogą liczyć emeryci? Wskaźnik waloryzacji wynosi 104 proc., czyli emerytury wzrosną o 4 proc. Dla najniższej emerytury oznacza to wzrost z 799,18 zł do 831,15 zł, czyli o 31 zł 97 gr. Wyższe emerytury urosną odpowiednio więcej.
Marcowa waloryzacja obejmie również inne świadczenia, takie jak renty i świadczenia przedemerytalne. W ramach marcowej waloryzacji zostaną też podwyższone kwoty dodatkw i świadczeń przysługujących do emerytury i renty. Od 1 marca dodatek pielęgnacyjny, dodatek za tajne nauczanie oraz dodatek kombatancki wyniesie 203 zł i 50 gr. Dodatek dla sieroty zupełnej wyniesie 382 zł i 50 gr. Dodatek kompensacyjny wyniesie 30,53 zł, a dodatek pielęgnacyjny dla inwalidy wojennego całkowicie niezdolnego do pracy i samodzielnej egzystencji wyniesie 305 zł i 25 gr.
Autor: Zyzka o 19:44:00 100 komentarze
W związku z przeładowaniem komentarzy pod poprzednim postem bardzo proszę o przeniesienie dyskusji pod ten post.
Autor: Zyzka o 20:17:00 141 komentarze
Poniżej zamieszczam to, co zamierzam napisać do Sądu Apelacyjnego w Warszawie w związku z rozprawą apelacyjną, jaką moja żona ma 4 kwietnia. Kto chce może to sobie skopiować i skorzystać. Oczywiście każdy we własnym zakresie może dokonać modyfikacji powyższego tekstu dopasowując go do swojej sytuacji
Skoro sędziowie robią z nas „balonów” i traktują „ per noga” to musimy im odpłacić tym samym, nie ma co być grzecznym, a wręcz przeciwnie, należy być niegrzecznym i przypomnieć sądowi, że to on jest dla nas a nie my dla niego.
W związku z zaistniałą sytuacją, tj. uznaniem, co do zasady, przez stronę pozwaną, mojego pozwu o uchylenie decyzji zawieszającej z dniem 1 października 2011 r. wypłatę mojej emerytury, czyli uchyleniem jej od dnia 22 listopada 2012 r., decyzją z dnia …… znak ……. ( załącznik 1),
a zatem uznaniem przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, że w stosunku do mojej osoby ma zastosowanie wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 listopada 2013 r., ograniczam swoje roszczenia względem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, jedynie do żądania wypłaty zaległych świadczeń za okres od dnia 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r. Zmieniam zatem granice zaskarżenia i wnoszę o wydanie wyroku tylko co do wypłaty zaległych świadczeń.
W związku z licznymi przypadkami enuncjacji prasowych sugerujących, że zdaniem jakichś „prawników – ekspertów” wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 13 listopada 2013 r., ogłoszony
w Dzienniku Ustaw w dniu 22 listopada 2012 r. nie dotyczy emerytów, którzy naliczenie emerytury, bez prawa jej wypłaty, mieli przed dniem 8 stycznia 2009 r., oraz niestety pojawiającymi się
w niektórych Sądach Apelacyjnych i Okręgowych, opartymi na „lex gazeta” czyli ww. enuncjacjach, orzeczeniami, z ostrożności procesowej chciałabym nadmienić, że osoby, które miały wyłącznie samo naliczenie emerytury dokonane przed dniem 8 stycznia 2009 r. , nie pobrały żadnej emerytury (a nie mogły tego zrobić bo zgodnie z art. 102 ust 2a ustawy o emeryturach i rentach z FUS obowiązującym do 8 stycznia 2009 r., wypłata ich świadczenia była zawieszona), do momentu złożenia w 2009 r. lub 2010 r. wniosku o ponowne ustalenie prawa do emerytury i jej wypłacanie, miały po 8 stycznia 2009 r., emeryturę naliczaną na nowo, z nową kwotą bazową, z nowym współczynnikiem wwpw (jeśli był wyższy) i z uwzględnieniem dłuższego stażu pracy.
Było to ponowne ustalenie i realizacja uprawnień emerytalnych i dopiero w tym momencie osoby te nabyły w pełni prawo do emerytury, niczym się nie różniące od prawa tych osób, które wnioski złożyły po raz pierwszy po 8 stycznia 2009 r. Należy przy tym pamiętać, że osoby składające wnioski w latach 2009 i 2010 musiały do dnia 31 grudnia 2008 r. spełnić warunki do uzyskania prawa do emerytury, czyli posiadać odpowiedni wiek i odpowiedni staż pracy. Wszyscy emeryci, niezależnie od daty złożenia pierwszego wniosku o naliczenie emerytury, a są to zarówno emeryci z lat 2003-2008 objęci do końca 2008 roku działaniem art. 103 ust. 2a ustawy emerytalnej, jak i ci, którzy do 31.12.2008 r. spełnili warunki do uzyskania emerytury, ale wnioski o naliczenie emerytury złożyli dopiero w latach 2009 i 2010 pozostawali też w zatrudnieniu u tego samego pracodawcy, u którego byli zatrudnieni w momencie składania wniosku o naliczenie emerytury. I tym wszystkim emerytom w 2009 i 2010 roku ZUS na nowo dokonał ustalenia prawa do emerytury. Wszyscy emeryci, te całe ca 60.000 osób, o których we wniosku do Trybunału Konstytucyjnego napisali wnioskodawcy (senatorowie PiS) nabyło i zrealizowało swoje prawo do emerytury w okresie od 8 stycznia 2009 r. do 31 grudnia 2010 bez konieczności zwalniania się z pracy i to właśnie miał Trybunał Konstytucyjny na myśli pisząc w sentencji wyroku:
„Art. 28 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw (......) w związku z art. 103a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (......), dodanym przez art. 6 pkt 2 ustawy z 16 grudnia 2010 r., w zakresie, w jakim znajduje zastosowanie do osób, które nabyły prawo do emerytury przed 1 stycznia 2011 r., bez konieczności rozwiązania stosunku pracy, jest niezgodny z zasadą ochrony zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa wynikającą z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej."
Należy przy tym zaznaczyć, że "nabycie prawa do emerytury” bez nabycia prawa do jej wypłaty, czyli bez spełnienia warunku rozwiązania stosunku pracy, było nabyciem jedynie ekspektatywy tego prawa, bo nie mogło być ono w pełni zrealizowane. Skuteczne nabycie prawa do emerytury nastąpiło dopiero po 8 stycznia 2009 r., gdyż warunek rozwiązania stosunku pracy został z porządku prawnego usunięty.
Gdyby bowiem przyjąć, że osób, które o naliczenie emerytury zwróciły się przed 8 stycznia 2009 r. nie dotyczy i nie obejmuje wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 listopada 2012 r., to należałoby także uznać, że art. 45 ustawy o emeryturach kapitałowych, który mówi, że:
„Wypłaty emerytury, do której prawo zostało zawieszone na podstawie art. 103 ust. 2a ustawy,
o której mowa w art. 37, dokonuje się na wniosek osoby zainteresowanej, a Zakład Ubezpieczeń Społecznych informuje osoby, mające w dniu wejścia w życie ustawy zawieszone prawo do emerytury w trybie art. 103 ust. 2a ustawy, o której mowa w art. 37, o warunkach pobierania świadczeń”
był zbędny, niekonstytucyjny i nie obowiązywał. Wydane przez ZUS decyzje, o ponownym ustaleniu prawa do emerytury i podjęciu jej wypłaty, w świetle wykładni wyroku Trybunału Konstytucyjnego, uznającej, że osób, które o naliczenie emerytury wystąpiły do ZUS przed dniem 8 stycznia 2009 r., wyrok ten nie dotyczy, są w związku z tym także niekonstytucyjne, zatem powinny zostać uchylone z urzędu , a ZUS, do osób, które w wyniku tych decyzji pobrały świadczenia w okresie od 8.01.2009 r. do 30.09.2011 r. powinien wystąpić o ich zwrot jako świadczeń nienależnych.
Opisana wyżej sytuacja w pełni dotyczy mojej osoby i dlatego zwracam się o jej uwzględnienie przy wydawaniu orzeczenia. Ponadto, skoro ZUS uznał, iż ma do mnie zastosowanie wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 listopada 2013 r. i wznowił wypłacanie bieżącej emerytury niecelowym jest rozstrzyganie czy do mojej osoby ten wyrok ma zastosowanie czy nie. .
Autor: Zyzka o 12:52:00 188 komentarze
Profesor ekonomii Jerzy Hauser w 2002 r. zgłosił postulat całkowitego zakazu pracy dla emerytów (choć później się z tego wycofał). To dowód, jak głęboko zakorzeniony jest mit, że starsze pracujące osoby zabierają etaty młodym.
Eksperci tłumaczą, że nie jest tak, iż liczba miejsc pracy w gospodarce jest reglamentowana. Tak naprawdę najlepiej dla niej (a więc i dla samych obywateli), jeśli pracują wszyscy, którzy mogą.
– Jeśli osoby zdolne do pracy nie są aktywne, a tak się dzieje, jeśli masowo wysyłamy na wcześniejsze emerytury stosunkowo młodych ludzi, jest to dla gospodarki strata – zauważa Jeremi Mordasewicz, ekspert PKPP Lewiatan.
Większa liczba pracujących to także wyższe wpływy do budżetu (niższe podatki) oraz wyższy popyt na dobra i usługi. A właśnie od popytu zależy kondycja firm i dynamika tworzenia miejsc pracy. Jeśli mają komu sprzedawać wytworzone przez siebie dobra i usługi, to inwestują, rozwijają się i zatrudniają.
Wysyłanie na wcześniejsze emerytury przynosi nie tylko straty ekonomiczne, ale i społeczne. Prof. Anna Giza-Poleszczuk w raporcie z badań „Dezaktywizacja osób w wieku okołoemerytalnym" przytacza wstrząsające wyznania osób, które skorzystały z wcześniejszej emerytury. Badacze najpierw pytali je o wyobrażenie życia po zakończeniu pracy. „Psychiczny odpoczynek, nie ma tej nerwowości", „Mam urlop cały rok" – odpowiadają respondenci. Później przytaczane są relacje osób, które przeszły już na ten „urlop". Mówią: „Jak człowiek idzie na emeryturę, to jest znak śmierci"; „Jak pójdę na emeryturę, to już jest po życiu".
Badacze zwracają uwagę, że często osoby w starszym wieku mitologizują sobie okres emerytury, a później czują się zmarginalizowane, niepotrzebne, mało aktywne. Nie zawsze tak jest, ale zdarza się w wielu przypadkach. – Jeśli chcemy otrzymać jakiekolwiek świadczenia na starość, musimy pracować dłużej i likwidować przywileje. Już teraz do wypłaty emerytur dokładamy kilkadziesiąt miliardów złotych rocznie. Co się stanie, gdy pogorszy się sytuacja demograficzna? – pyta retorycznie Mordasewicz.
Autor: Zyzka o 17:15:00 119 komentarze
W dniu dzisiejszym w Lublinie
przed sądem apelacyjnym odbyła się rozprawa Naszego Pana Mariana.
Pan Marian sprawę wygrał.
Pan Marian przeszedł na emeryturę w 2009 roku.
Panie Marianie cieszymy się razem z Panem :)
Autor: Zyzka o 17:04:00 212 komentarze
Etykiety: ADMIN, INFORMACJE Z SĄDÓW, MARIAN PISZE...
Autor: Zyzka o 09:41:00 23 komentarze
Artykuły ze strony Fakt.pl
1,5 mln zł na paliwo dla posłów
Z dnia 18.02.2013
Z Sejmu na lotnisko i odwrotnie. Na dworzec centralny i z powrotem – oto najczęstsze trasy, jakie pokonują samochody służbowe Kancelarii Sejmu, wożąc parlamentarzystów po stolicy. Nie dość że latają i jeżdżą oni pociągami za darmo, to sejmowe taksówki zabiorą ich i odwiozą w wybrane miejsce.
Prezydent musi dawać dobry przykład. I daje! Bronisław Komorowski (61 l.) w czasach kryzysu bardzo dba o swoich pracowników i hojną ręką przyznał im po kilkadziesiąt tysięcy złotych premii na głowę. Jak dowiedział się „Newsweek”, w 2012 r. prezydenccy ministrowie i doradcy dostali w sumie ponad pół miliona zł
Niedawno wszystkich zbulwersowały nagrody dla Prezydium Sejmu. Oburzał się także doradca prezydenta Komorowskiego prof. Tomasz Nałęcz, który stwierdził, że ta sprawa jest „szokująca”.
Marszałek i wicemarszałkowie Sejmu dostali po ok. 40 tys. zł. Tymczasem ministrowie w Kancelarii Prezydenta otrzymali w 2012 roku średnio po ok. 39 tys. zł, a doradcy – w tym prof. Nałęcz – po 36 tys. zł. Łącznie to ok. 570 tys. zł. Rok wcześniej prezydent Bronisław Komorowski był jeszcze bardziej hojny. Ok. 419 tys. zł poszło na nagrody dla ministrów, a 274 tys. – dla doradców. To średnio 46 tys. zł na osobę.
– Nie jestem dobrym adresatem tego pytania, nie odpowiadam w Kancelarii za przyznawanie premii – mówi teraz „Newsweekowi” prof. Nałęcz, pytany nagrody. Jak pisał niedawno "Fakt", prezydent Komorowski na nagrody w 2011 roku przeznaczył ponad 5,3 mln zł.
Rząd dał sobie nagrody. Już 41 mln zł
Z dnia 12.12.2012
Te święta będą biedniejsze niż przed rokiem. Ale nie dla urzędników z ministerstw. Ci mogą sobie pozwolić nie tylko na bardzo bogate Boże Narodzenie. Wszystko dzięki hojności premiera Donalda Tuska (55 l.) i podległych mu ministrów. Do rządowych urzędników tylko w tym roku trafiło łącznie ponad 41 mln zł nagród! I na tym nie koniec!
W fabryce Fiata zwolnienia mogą dotknąć nawet półtora tysiąca osób. Ich rodziny drżą o przyszłość. Takich problemów nie ma w rządzie.
Premier Donald Tusk i jego ministrowie zadbali o dobre samopoczucie urzędników. Nie dość, że zarabiają średnio nawet dwa razy więcej niż płacący na nich podatki Polacy, nie dość, że mają pewność pracy , to jeszcze dostają nagrody.
Jak podało radio RMF FM, tylko w samej kancelarii premiera rozdano 2,4 mln zł. A niektóre ministerstwa są nawet bardziej rozrzutne. Najpilniejszy w rozdawaniu nagród jest MON. Resort przeznaczył na ten cel już 6,6 mln zł. Tuż za nim jest MSW – 6,4 mln zł, Ministerstwo Finansów – 5 mln zł oraz resort transportu – 3,5 mln zł. I to wszystko tylko w tym roku. A do końca grudnia przecież jeszcze trochę dni na rozdawnictwo zostało.
Donald Tusk o rządowych urzędnikach:– Urzędnicy to ocean, to dżungla. Gdzie mogę, interweniuję. Byłem za słaby. Staram się limitować najbliższą okolicę (ministerstwa – red.) przez zamrożenie płac i zamrożenie etatów. Porażka jest bezdyskusyjna. Nie dałem rady.
Autor: Zyzka o 20:13:00 113 komentarze
Bardzo proszę, aby zgłaszały się do mnie na maila
osoby, które przegrały w Sądzie Apelacyjnym i chcą wnosić skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego.
Istnieje duża szansa, że część tych spraw poprowadzi Mecenas Konrad Giedrojć.
Jeśli ktoś martwi się kosztami skargi kasacyjnej - taką informację uzyskałam od Mecenasa Konrada Giedrojcia:
"Zwykle jednak mechanizm jest taki, iż pobiera się część opłaty na wstępie, a resztę uzależnia od wyniku. Pytanie też o jakie kwoty chodzi i czy sprawy są podobne.
Stawka w tym przypadku to 800 zł z VAT za skargę kasacyjną, ale 300 zł trzeba uiścić na wstępie, a resztę po wygranej."
Bardzo proszę aby zaprzestali Państwo wpisów w zakładkach po lewej stronie bloga:
EMERYCI SPRZED 8 I 2009 i
EMERYCI PO 8 I 2009
Zakładki były potrzebne do zorientowania się jak wyglądają wypłaty bieżące od 22 listopada w poszczególnych kategoriach zawieszonych. Okazało się szczęśliwie, że bez względu na sąd lub bez sądownie, przed lub po 8 stycznia 2009 wypłata emerytur zostały wznowiona. Zakładki na razie pozostaną - za jakiś czas wpisy z zakładek przeniosę do archiwum.
Na początku przyszłego tygodnia dodam jedną zakładkę pt.: WYPŁACONE ZALEGŁE (od 1 października 2011r.)
Autor: Zyzka o 21:10:00 135 komentarze
Autor: Zyzka o 07:07:00 17 komentarze
Komentarze przeniesione spod posta
Apel do osób, które ograniczyły w sądach swoje roszczenia tylko do zaległych świadczeń.
Anonymous 13 lutego 2013 16:50
III AUa 1080/12 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Lublinie z 2013-01-30 proszę się zapoznać z uzasadnieniem oddalenia apelacji iście ciakawa interpretacja
To już było tysiąc razy przerabiane na blogu. To jest interpretacja na podstawie artykułu pani Wiktorowskiej, czyli podział na tych do 8 stycznia 2009 r i tych po.Niczego ciekawego tam nie ma
Anonymous 13 lutego 2013 17:04
Anonymous 13 lutego 2013 17:15
Anonymous 13 lutego 2013 17:37
Płacimy składki na emeryturę i rentę. Co się dzieje z pieniędzmi odprowadzanymi na rentę, jeżeli nigdy z niej nie skorzystaliśmy? ZUS powinien nam oddać tę uzbieraną kwotę lub o ileś tam podnieść emeryturę. H.
Hanna1 13 lutego 2013 17:40
Przeczytałam ten wyrok 2 razy. Wierzyć się nie chce. Skąd oni biorą takich sędziów. Wyrok TK nas nie różnicuje.To przerażające w jakim " Państwie prawa" żyjemy. Ręce opadają. Pozdrawiam Hanna1
Anonymous 13 lutego 2013 17:54
Dziś miałam sprawę w SO o zawężenie wniosku ponieważ biężące świadczenie zostało mi wypłacone-wyrok pozytywny.Tylko teraz czekać czy ZUS złoży apelację.Dziękuję Panu Marianowi i Panu Krzysztofowi bo bez ich rad i podpowiedzi nic bym nie wiedziała.DZIĘKUJĘ.
Anonymous 13 lutego 2013 18:50
Anonymous 13 lutego 2013 18:09
Jak już pisałam rozprawę w SA w Gdańsku mam wyznaczoną na 5 marca br. - o wznowienie wypłaty świadczenia. Postanowiłam napisać do SA pismo ograniczające moje żądania. Na blogu jednak otrzymałam sprzeczne porady, za pisaniem tego pisma i za nie pisaniem, a skonsultowaniem się u dobrego prawnika. Proszę o wyjaśnienie co mam robć? Czy tu jest jakaś pułapka? Halina
Krzysztof 13 lutego 2013 19:04
to ciekawe co to za nowy"doradca"? Już wiele osób napisało o ograniczenie i mają pozytywne wyroki, komu zależy żeby mieszać w głowach emerytom?
Anonymous 13 lutego 2013 19:23
Anonimowy g. 23:50 - ,,Byłbym ostrożny z pisaniem jakichkolwiek pism . Na Pani miejscu zwróciłbym się do zaufanego prawnika. Czasu do 5 marca jest dosyć''.
Krzysztof 13 lutego 2013 19:28
Teresa 13 lutego 2013 19:28
Pani Halino, proszę napisać według wzoru pana Krzysztofa. Ja tak napisałam i miałam sprawę 12,02.2013r. w S.A. i było dobrze. Sędzina mnie zapytała na rozprawie, czy ja wycofuję apelację a ja jej powiedziałam, że nie , tylko ograniczam moje roszczenia. Otrzymałam wyrok pozytywny.teresa
Anonymous 13 lutego 2013 22:02
Bardzo dziękuję :) Miałam od początku taki zamiar, ale wobec sugestii anonimowego doradcy, wolałam się upewnić. - Halina W.
Anonymous 13 lutego 2013 18:17
Anonymous 13 lutego 2013 18:32
Anonymous 13 lutego 2013 19:17
Krzysztof 13 lutego 2013 20:03
IWONA 13 lutego 2013 20:11
Panie Krzysztofie.W dniu 11.02.2013r. otrzymałam decyzję ZUS o wznowieniu wypłaty świadczenia od 22.11.2012r. W SO mam rozprawę w dniu 19.03.2013r. ustaloną po moim wniosku o wznowienie postepowania.Dzisiaj tj.13.02.2013r. pieniążki na koncie(ogromnie sie cieszę).Mam pytanie czy pisać pismo procesowe do SO o ograniczenie roszczeń tylko o zaległe, bo pojawiły sie wpisy żeby z tym ograniczeniem uważać? Wprawdzie nie rozumiem dlaczego.Bardzo prosze o poradę.Ktoś wczesniej pisał,że nalezy wysłać w ciągu 7 dni.Bardzo proszę o podpowiedź.Pozdrawiam.IWONA
Anonymous 13 lutego 2013 20:57
Iwonko !
Przejrzyj chociażby dzisiejsze wpisy, a znajdziesz odpowiedź na swoje pytania. 7 dni to termin na złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
Anonymous 13 lutego 2013 21:56
Nie wiem co się dzieje z blogiem. Raz znajduję swoje wpisy raz nie i nie wiem, gdzie jest odpowiedź dla mnie czy jej nie ma. Halina W.
Autor: Zyzka o 06:52:00 98 komentarze
Bardzo proszę aby Ci z Państwa, którzy są po sprawach w sądach okręgowych i mają już wyrok i uzasadnienie i chcą się odwoływać do sądu apelacyjnego zgłosili się do Pana Krzysztofa
( krisdar@wp.pl ).
W wiadomości do Pana Krzysztofa proszę załączyć wyrok wraz z uzasadnieniem oraz krótki opis swojej sytuacji.
Pan Krzysztof postara się pomóc napisać apelację.
Niestety nie można napisać tu wzoru apelacji.
Każdy wyrok jest inny i każde uzasadnienie jest inne.
Autor: Zyzka o 17:31:00 123 komentarze
Od pewnego czasu nie ma wpisów na blogu, informujących o tym, jakie zapadają wyroki i jak zachowują się sędziowie sądów apelacyjnych, kiedy emeryt składa pismo z ograniczeniem roszczeń tylko do zaległych świadczeń za okres 1.10.2011 r. – 21.11.2012 r. z załączoną decyzją ZUS o wznowieniu wypłaty emerytury na bieżąco. Dlatego zwracam się do takich osób, które mają sprawy już za sobą o informowanie o tym na blogu.
Zwłaszcza proszę o to osoby z Łodzi, Lublina, Krakowa i Wrocławia gdzie jak wiadomo zapadały już wyroki sądów apelacyjnych niekorzystne dla emerytów, oddalające apelacje.
Przypominam też wszystkim, których spotka oddalenie apelacji o tym, że już na rozprawie należy wnioskować o wydanie wyroku z uzasadnieniem na piśmie. To samo dotyczy osób, wobec których zapadłby niekorzystny wyrok w sądzie okręgowym, też wnioskujemy jeszcze na rozprawie o wydanie wyroku.
Osoby, które wygrały w sądach apelacyjnych i którym ZUS wypłaci ich zaległe świadczenia, chciałbym uczulić i prosić o sprawdzanie w sekretariacie sądu, który wydał wyrok, najpierw tego czy ZUS wniósł o wydanie wyroku.
Jeśli to uczynił, należy ustalić kiedy wyrok z uzasadnieniem został przez sąd do ZUS wysłany i dalej monitorować przez okres co najmniej dwu i pół miesięcy, czy nie wpłynęła od ZUS skarga kasacyjna.
Wypłacone zaległe świadczenia radzę włożyć na krótkoterminową lokatę bankową i wydawać dopiero po tym, jak się upewnimy, że skarga kasacyjna nie wpłynęła.
Jeśli ZUS złoży kasację, lokaty radziłbym nie ruszać do czasu, aż SN tę kasację rozpatrzy i oddali. Bo gdyby nie daj Boże uwzględnił, pieniążki trzeba będzie oddać, co mam nadzieje nie nastąpi, ale być przygotowanym niestety na wszystko być trzeba.
Autor: Zyzka o 18:52:00 197 komentarze