Source: http://sedziowie.kei.pl/forum/viewtopic.php?f=2&t=8234
Timestamp: 2019-08-22 14:36:03+00:00
Document Index: 74742902

Matched Legal Cases: ['Art. 87', 'Art. 92', 'art. 24', 'art. 25', 'art. 3', 'Art. 92']

Posty: 880 • Strona 1 z 36 • 1, 2, 3, 4, 5 ... 36
przez Brat Furtian » czwartek, 13 lipca 2017, 05:38
Projekt ustawy o SN (druk nr 1727) można ściągnąć stąd. Uwaga, to jest jazda bez trzymanki:
Art. 87 § 1 napisał(a): Z dniem następującym po dniu wejścia w życie niniejszej ustawy sędziowie Sądu Najwyższego powołani na podstawie przepisów dotychczasowych przechodzą w stan spoczynku, z wyjątkiem sędziów wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości. W dniu wejścia w życie niniejszej ustawy Minister Sprawiedliwości, w drodze obwieszczenia w dzienniku urzędowym Ministra Sprawiedliwości, wskazuje sędziów Sądu Najwyższego, którzy pozostają w stanie czynnym, mając na uwadze konieczność wdrożenia zmian organizacyjnych wynikających ze zmiany ustroju i zachowanie ciągłości prac Sądu Najwyższego. Minister Sprawiedliwości jednocześnie określi izbę Sądu Najwyższego, w której sędzia Sądu Najwyższego będzie wykonywać obowiązki, mając na uwadze dotychczas zajmowane przez sędziego stanowisko i potrzeby orzecznicze Sądu Najwyższego.
przez orbiter » czwartek, 13 lipca 2017, 08:13
a z uzasadnienia projektu:
Niewątpliwe jest, że przedstawione wyżej zmiany ustroju Sądu Najwyższego są
zmianami istotnymi. W szczególności, w następstwie projektowanego utworzenia nowych Izb
i wydziałów oraz zmian kognicji i w procedurze, Sąd Najwyższy stanie się de facto zupełnie
nowym sądem, tak w charakterze ustrojowym jak funkcjonalnym. Tak jak w wypadku każdej
innej istotnej zmiany w ustroju sądów, pociąga to za sobą konieczność zdefiniowania na
nowo m. in. potrzeb kadrowych, adekwatnych do na nowo określonego zakresu zadań Sądu
Najwyższego. Zdefiniowanie owo dotyczy przy tym nie tylko ustalenia ilości stanowisk
sędziowskich niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania SN , lecz również - w równym
stopniu - potrzeb w zakresie profilu kwalifikacji sędziów orzekających w poszczególnych
Izbach i wydziałach. Jest oczywiste, że może to spowodować istotne utrudnienia dla
przynajmniej części sędziów orzekających w Sądzie Najwyższym (por. wyrok TK z dnia 7
listopada 2005 r., P 20/04, OTK-A 2005, Nr 10, poz. 111). Projekt przewiduje rozwiązanie tej
sytuacji przez zdecydowanie o przeniesieniu sędziów Sądu Najwyższego powołanych na
podstawie przepisów dotychczasowych w stan spoczynku z zachowaniem prawa do
uposażenia na ostatnio zajmowanym stanowisku sędziego Sądu Najwyższego przysługującym
do czasu osiągnięcia 65 roku życia.
Nie ma w języku ludzi kulturalnych słów ...
przez jaro123 » czwartek, 13 lipca 2017, 08:28
Przeczytałem cały projekt. Rozwiązania rzeczywiście nowatorskie, dość rozsądne jeżeli chodzi o sądy dyscyplinarne i częściowo daleko idące. Polecam lekturę. Może przeoczyłem, ale o (złowrogiej) izbie ludowej nie ma ani słowa.
Ostatnio edytowano czwartek, 13 lipca 2017, 08:40 przez jaro123, łącznie edytowano 1 raz
przez ropuch » czwartek, 13 lipca 2017, 08:33
No proszę i Johnson wygrał ... toster
Johnsonie to już chyba Twój drugi toster o ile mnie pamięć nie myli ?
przez jaro123 » czwartek, 13 lipca 2017, 08:40
ropuch napisał(a): No proszę i Johnson wygrał ... toster
co on z tymi tosterami zrobi? A dlaczego wygrał kolejny toster?
przez Johnson » czwartek, 13 lipca 2017, 08:43
jaro123 napisał(a): A dlaczego wygrał kolejny toster?
Bo przewidziałem że ustawa Ci się spodoba.
Choć w sumie to łatwe było ... nie wiem czy toster to niezbyt duża nagroda.
przez regis » czwartek, 13 lipca 2017, 09:14
ktoś napisał w mediach ten projekt to jak "bomba atomowa" ...tego chyba nikt się nie spodziewał
może chodzi o "przykrycie" ustawy o KRS/USP ?
Ostatnio edytowano czwartek, 13 lipca 2017, 09:24 przez regis, łącznie edytowano 1 raz
przez romanoza » czwartek, 13 lipca 2017, 09:18
Ciekawe, czy sędzia Andrzej Wróbel znajdzie się na nowej liście
przez orbiter » czwartek, 13 lipca 2017, 09:47
Art. 92. § 1. W terminie 7 dni od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy Minister
Sprawiedliwości obwieszcza w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor
Polski" o liczbie wolnych stanowisk sędziowskich przewidzianych do objęcia w
poszczególnych izbach Sądu Najwyższego.
§ 2. Minister Sprawiedliwości przedstawia Krajowej Radzie Sądownictwa po jednym
kandydacie na każde stanowisko sędziego Sądu Najwyższego spośród osób spełniających
warunki określone w art. 24. Do obsadzenia stanowisk, o których mowa w § 1, nie stosuje się
art. 25 § 2 i 3.
Spieszcie się kandydaci bo Minister sporządzi listę zamkniętą. A "zdemokratyzowany" KRS może tylko wyrazić aplauz. Potem Minister jeszcze tylko wręczy SN regulamin (art. 3) i rozdzielenie władz w pełnej krasie. Gratuluję wszystkim, którzy cieszą się, że nasz kraj staje się republiką bananową.
przez jaro123 » czwartek, 13 lipca 2017, 09:53
Jak tak łatwo było, to na przyszłość Johnsonie zakładaj się o cos innego, no nie wiem, telewizor, hi-fi, albo dobrą whysky
przez jaro123 » czwartek, 13 lipca 2017, 09:55
orbiter napisał(a): Art. 92. § 1. W terminie 7 dni od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy Minister
A nie pomyślałeś o tym, że może jest dokładnie odwrotnie, że wreszcie przestajemy być republiką bananową i państwem teoretycznym?
przez andrzej74 » czwartek, 13 lipca 2017, 10:02
totalna opozycja, państwo teoretyczne... slogany, slogany i slogany w Twych ustach, a wiele nowych rzeczy wybudowanych to pewnie fatamorgana...
przez Joasia » czwartek, 13 lipca 2017, 10:30
To jest przekroczenie linii non possumus. To jest sąd, z niekadencyjnymi sędziami, który się likwiduje, a o tym, kto pozostanie sędzią, decyduje MS. I - co najgorsze - nowy skład mogą utworzyć prokuratorzy, nazwani odtąd sędziami SN.
Jaro, co pozytywnego widzisz w tym, że dyscyplinarki będą sądzić jednoosobowe byli prokuratorzy, ludzie nie nawyki do samodzielności lecz latami przyzwyczajeni do wykonywania poleceń przełożonych? Którzy pojęcia nie mają o pracy sędziego?
Jeśli już jakąś izba dyscyplinarny, to tylko z prawdziwymi sędziami - to znaczy takimi, którzy mają staż w orzekaniu, i nadal sami orzekają.
Do tej pory byli w składach profesorowie czy radcowie z proweniencji, ale nigdy sami - jednak większość w składach to byli sędziowie. I nie było to jednoosobowe.
Pytanie - czy ten projekt to sygnał wysłany dla wysondowania odbioru, w rozumieniu autorów - gałązka oliwna:
Owszem, wyrzucamy was wszystkich, owszem, powołuje my nowy SN - ale zauważcie, jak łagodnie się z wami obchodzimy: będziecie dostawać dotychczasowe pełne wynagrodzenie, a do tego możecie bez ograniczeń pracować jako adwokaci i radcowie prawni, i na uczelniach.
I pytanie ważniejsze: jaki projekt alternatywny zobaczymy, gdy już ten ogłosimy jako nieakceptowalny.
Byłoby dobrze wziąć pod uwagę zdanie samych zainteresowanych - i poważnie rozpocząć współpracę z Prezydentem.
Weto ustawy o RIO zablokował możliwość odwoływania prezydentów, burmistrzów i wójtów przed końcem ich kadencji. A ogłoszenie tego w tej samej chwili, gdy pokazano ten projekt - to jest ewidentny sygnał wysłany do nas od prezydenta.
O matko, jak ja bym chciała, żeby władze IS tego sygnału nie zlekceważyły...
przez jaro123 » czwartek, 13 lipca 2017, 10:32
andrzej74 napisał(a): totalna opozycja, państwo teoretyczne... slogany, slogany i slogany w Twych ustach, a wiele nowych rzeczy wybudowanych to pewnie fatamorgana...
Byłoby dobrze, gdybyś miał rację, a tak niestety w moim przekonaniu nie jest.
przez jaro123 » czwartek, 13 lipca 2017, 10:36
Sądy dyscyplinarne mają być niezależne od sądów apelacyjnych i mają w nich zasadiać sędziowie, gdzie tu Joasiu miejsce dla prokuratorów, chyba, że dla sądownictwa dyscyplinarnego dla prokuratorów, ale dla sędziów???? Nic takiego nie zauważyem w projekcie. Sędzią sądu dyscyplinarnego będzie mógłzostać sędzia sądu powszechnego z co najmniej 10-cio letnim stażem.
przez Hammurabi » czwartek, 13 lipca 2017, 10:50
Czas wracać na emigrację wewnętrzną. I pocieszyć się, że rządy jakobinów wszelkiej maści się ZAWSZE kończą, jak uczy historia. Zatem - do restauracji rządów prawa w naszej ojczyźnie!
przez ropuch » czwartek, 13 lipca 2017, 11:08
O to to ja bym się z Johnsonem w życiu nie założył ... gupi nie jestem
przez ropuch » czwartek, 13 lipca 2017, 11:09
Jeżeli przyjmiemy założenie, że Państwo to Partia Jaro to oczywiście masz rację
przez kam » czwartek, 13 lipca 2017, 11:29
Hammurabi napisał(a): Zatem - do restauracji rządów prawa w naszej ojczyźnie!
Czyli personalnej wymianie przy użyciu instrumentów stworzonych przez obecną władzę.
przez jaro123 » czwartek, 13 lipca 2017, 11:37
Nie wiem, po co to założenie. Przeciez to nie kto inny jak urzędujący wówczas minister raczył stwie4rdzić, że Polska to państwo teoretyczne, i chyba jako urzędujący minister wiedział co mówi... Więc pytanie, czy to, z czym mielismy wówczas do czynienia i co tak obrazowo opisał urzędujący minister rządu polskiego (sic!) to było państwo prawa, czy nie?
przez Włóczykij » czwartek, 13 lipca 2017, 11:47
Byłam kiedyś na konferencji dot. odpowiedzialności dyscyplinarnej różnych zawodów (chyba wszystkich).
Były osoby od dawna zajmujące się zagadnieniem. Po wielu doświadczeniach rozwiązań i prac. Nie byli lightowi (jak to w tej braży nierzadko dość radykalni), ale rozsądni.
NIe wynikało z tego, że nie jest ok. O takich rozwiązaniach w ogóle nie było mowy. Była jednak mowa o mozolnym dochodzeniu do sensownych rozwiązań w oparciu właśnie o te lata wiedzy z funkcjnowania tej działki.
a w ogóle się pokręciło, bo w jednym z komenatarzy w necie, ktoś dopisł, by zdali fartuch
no ale tak o todze sędziowskiej
przez Joasia » czwartek, 13 lipca 2017, 11:55
Lub prokurator z 10-letnim stażem.
Jaro, czytaj całe, bądź obiektywny.
W efekcie jak ktoś podskoczy, to go prokurator - dla niepoznaki nazwany sędzią SN Izby Dyscyplinarnej - po prostu jednoosobowo zdejmie z urzędu.
przez iska1985 » czwartek, 13 lipca 2017, 12:10
Jeszcze dwa lata i wróci stara wladza poczekajcie cierpliwie szkoda życia
przez romanoza » czwartek, 13 lipca 2017, 12:48
iska1985 napisał(a): Jeszcze dwa lata i wróci stara wladza poczekajcie cierpliwie szkoda życia
przez adela » czwartek, 13 lipca 2017, 12:48
Nie wróci. Nie po to robią takie zmiany i dają taką władzę politykom, by to oddać opozycji w wyniku demokratycznych wyborów.