Source: http://ecpp.pl/baza-wiedzy/poradnik-poszkodowanego/
Timestamp: 2017-04-26 19:22:47+00:00
Document Index: 39471410

Matched Legal Cases: ['art. 98', 'art. 109', 'art. 4421', 'art. 4421', 'art. 4421', 'art. 98', 'art. 109', 'art. 442', 'art. 98']

Poradnik poszkodowanego - Europejskie Centrum Pomocy Poszkodowanym
/ Poradnik poszkodowanego
Odpowiedź Polskiej Izby Odszkodowań na tezy interpelacji poselskiej
24.04.2012 - Odpowiedź Polskiej Izby Odszkodowań na tezy interpelacji poselskiej
W interpelacji nr 3226 z dnia 15 marca 2012r. Poseł Jan Warzecha zwrócił się do Ministra Sprawiedliwości w sprawie działalności firm świadczących usługi w dochodzeniu roszczeń odszkodowawczych.Polska Izba Odszkodowań zajmując w poruszonych kwestiach odmienne stanowisko, postanowiła skierować na ręce pana Posła Jana Warzechy pisemną odpowiedź. List został również skierowany do Kancelarii Sejmu RP oraz Ministra Sprawiedliwości Jarosława Gowina. Poniżej prezentujemy tekst wystąpienia Polskiej Izby Odszkodowań oraz w załączeniu tekst interpelacji poselskiej. Warszawa dn. 23.04.2012r. Pan Jan Warzecha Poseł na Sejm RP Biuro Poselskie ul. Kolejowa 28 39-200 Dębica Dotyczy : Interpelacji poselskiej nr 3226 z dnia 15 marca 2012r. do ministra sprawiedliwości w sprawie działalności firm świadczących usługi w dochodzeniu roszczeń odszkodowawczych. Z lektury wystąpienia Pana Posła przebija duże zainteresowanie branżą odszkodowawczą a intencją jej autora – jak sądzimy- jest głęboka troska o sytuację osób poszkodowanych i ochronę ich słusznych interesów. Jakiej osobie lub osobom powyższe wystąpienie miało przynieść korzyść i pożytek? Czy jednak przedmiotowe wystąpienie rzetelnie i z korzyścią dla poszkodowanych przedstawia stan faktyczny, postaramy się rozważyć w dalszej części publikacji. Polska Izba Odszkodowań, stoi na stanowisku, iż wystąpienie powyższe wpisuje się w praktykę jednostronnego opisu rzeczywistości bez uwzględnienia społecznej roli, jaką pełnią podmioty z branży odszkodowawczej. Na taki opis składają się rzekomo : wysokie wynagrodzenia tych podmiotów, niewielkie zaangażowanie w sprawy klientów przy często 100% pewności uzyskania odszkodowania, stosowanie niekorzystnych postanowień umownych ze szkodą dla osób poszkodowanych, ograniczenie klientów w dochodzeniu roszczeń przeciwko kancelariom odszkodowawczym z powodu ich błędu. Ponadto w przedmiotowym wystąpieniu po raz kolejny przywołano przykłady nieetycznej akwizycji podmiotów z branży odszkodowawczej, jak również braku nadzoru nad działalnością branży odszkodowawczej. Na tak sformułowane tezy należy udzielić odpowiedzi. Wysokość przytoczonych wynagrodzeń podmiotów z branży to już dziś raczej przeszłość. Obecnie średnia oscyluje w niższych rejestrach podanego przedziału. Powołana „często 100% pewność uzyskania odszkodowania” dotyczy sytuacji, jeżeli osoba poszkodowana posiada profesjonalnego pełnomocnika, i jest uzasadniona wypracowanymi metodami w procesie podejmowanych czynności w imieniu klienta bazującymi na wieloletnim doświadczeniu kancelarii odszkodowawczych. Natomiast co do ograniczeń klientów w dochodzeniu przeciwko podmiotom z branży odszkodowawczej swoich praw i nieetycznej akwizycji należy podnieść, iż takie sytuacje mogą mieć miejsce, jednak wówczas adresatami takich wystąpień powinny być odpowiedzenie organy państwa. Zarzut, iż dotyczy to całości branży jest chybiony, gdyż bazuje jedynie na wielokrotnie powielanej i krzywdzącej ocenie bez podania uzasadnienia. Odnosząc się również do nazwanej w wystąpieniu „nieetycznej akwizycji” warto dodać, iż Polska Izba Odszkodowań uznaje, iż informowanie osób poszkodowanych o przysługujących im prawach poszanowaniem ich godności i z zachowaniem zasad etyki, stanowi jeden z najważniejszych aspektów społecznej roli jaką pełnią podmioty z branży odszkodowawczej. Nasz Samorząd Gospodarczy grupujący największą liczbę podmiotów z branży, m.in. uczestnicząc w spotkaniu w Ministerstwie Finansów w Radzie Rozwoju Rynku Finansowego od dwóch lat zabiega o ustawowe regulacje swojego funkcjonowania, co jednak do tej pory nie spotkało się z reakcją organów państwa zdolnych takie przedsięwzięcia legislacyjne przeprowadzić. Polska Izba Odszkodowań na bieżąco monitoruje i gromadzi informacje potrzebne do wypełniania swej statutowej roli. Poniżej prezentujemy kilka przykładów z bogatego ich zbioru , w których profesjonalnie przygotowany pełnomocnik przyczynił się w znacznej mierze do zmiany położenia prawnego osoby poszkodowanej, której ona sama często nie byłaby w stanie sobie zapewnić.Pieszej, która na skutek uderzenia drzwiami samochodu, znajdowała się w śpiączce, na niezbędne potrzeby związane z opieką, nie przyznano jakichkolwiek środków uzasadniając, że okoliczności nie pozwalają na przypisanie odpowiedzialności ubezpieczycielowi, pomimo opinii biegłego ruchu drogowego jednoznacznie wskazującej na przebieg zdarzenia i sprawstwo nietrzeźwego kierowcy. Poszkodowana zmarła nie doczekawszy się należnych jej środków, jednak roszczenia uprzednio zostały zabezpieczone.Pasażerce autobusu, jadącej do lekarza, która doznała urazu ręki w związku z otwieraniem drzwi przyznano świadczenie pomniejszając o 60% jego wartości, gdyż „… w związku z zatłoczeniem w pojeździe spowodowanym okresem przedświątecznym i końca roku szkolnego mogła poczekać na mniej zapełniony autobus..”.Ubezpieczyciel odmówił zapłaty odszkodowania twierdząc, iż sprawa wpłynęła do niego po upływie terminu przedawnienia. W rzeczywistości sprawa została zgłoszona przez tym terminem, ale ze względu na brak danych pojazdu akta trafiły do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, który te dane ustalił i przesłał sprawę według właściwości. Pełnomocnik dowiódł, że do przedawnienia nie doszło a odszkodowanie wypłacono łącznie z odsetkami. Dwunastoletnia dziewczynka po wypadku drogowym, w którym wraz z koleżanką przechodziła przez przejście dla pieszych została przewieziona na Izbę Przyjęć a następnie przebywała, przez pewien okres w śpiączce na Sali Intensywnej Opieki Medycznej. Stwierdzono poważne obrażenia głowy. Rodzina podjęła działania samodzielnie aby umożliwić swojej córce powrót do zdrowia i wniosła o odszkodowanie. Wypłacono kwotę 20 000 zł pomniejszając o 20% przyczynienia z tytułu nagłego wtargnięcia na jezdnię. Po wielu latach sprawa trafiła do naszej kancelarii, która w wyniku podjętych działań i po dokładnej weryfikacji, ustaliła do tej pory kwotę świadczenia od ubezpieczyciela na prawie 500 000 zł. Przytoczone przykłady z akt prowadzonych przez jedną z kancelarii zrzeszonych w naszej izbie dowodzą, iż dysponujemy bogatym materiałem porównawczym, na podstawie którego możemy formułować tezę o wzrastającej społecznej roli podmiotów świadczących usługi na rzecz osób poszkodowanych. Z racji powyższego, uważamy, że gromadzona przez Nasze zrzeszenie wiedza, mogłaby być wykorzystana, z zachowaniem ochrony danych osobowych, w pracach parlamentarnych, wyrażamy gotowość współpracy informacyjnej, z korzyścią dla wszystkich osób poszkodowanych w naszym kraju.Jednak Polska Izba Odszkodowań jako samorząd gospodarczy podmiotów broniących interesów osób poszkodowanych, musi wyrazić stanowczy sprzeciw wobec tak niemiarodajnej oceny postępowania kancelarii, gdyż nie wynika on z wszechstronnej analizy zagadnienia. Działalność podmiotów z branży odszkodowawczej niewątpliwie odpowiada społecznym potrzebom, osób poszkodowanych. Interpelacja poselska zdaje się rozmijać z tezą powołaną w zdaniu poprzednim w największym zakresie. Osoby poszkodowane tracą już przez sam fakt zetknięcia się z przedstawicielami, którzy przez swoje rzekomo nieetyczne działania starają się te osoby „ nagabywać „ niepokoić” ze szkodą dla ich położenia prawnego. Ponadto osoby te tracą dalej, bo „narzucane „ im są niekorzystne postanowienia umów a na dodatek podmioty „pobierają rażąco wysoką prowizję od uzyskanego odszkodowania”. Jednostronny ogląd sprawy przedstawiony w wystąpieniu poselskim nie uwzględnia jednak okoliczności faktycznych, sytuacji na rynku odszkodowań. Wzrastająca rokrocznie liczba powierzanych spraw po zdarzeniach kancelariom odszkodowawczym przeczy zarysowanej ledwie tezie, gdyż jak wynika z danych Rzecznika Ubezpieczonych, podmioty te obsługują obecnie w zależności od portfela spraw konkretnego Towarzystwa Ubezpieczeń od 50 % do 85 % ogółu spraw. Kancelarie odszkodowawcze zatem wychodząc z założenia udzielania wszechstronnej i profesjonalnej pomocy osobom poszkodowanym, nie pobierają przy przyjęciu spraw żadnych należności, nierzadko udzielając wsparcia finansowego w początkowym okresie po wypadku, spełniając tym samym obowiązek podmiotów odpowiedzialnych za skutki zdarzeń, gdyż te nie wywiązują się z obowiązku należycie. Podmioty zrzeszone w Polskiej Izbie Odszkodowań zostały zobligowane do przestrzegania rygorystycznych reguł dotyczących etycznego i rzetelnego postępowania wobec osób poszkodowanych lub ich bliskich. Jeżeli zatem - jak twierdzi autor interpelacji -pojawiają się sytuacje naganne a możliwie nawet że i uzasadniające wszczęcie postępowań przez właściwe organy państwa, rolą osoby takie informacje uzyskujące jest społeczny obowiązek zawiadomienia tych organów. Interpelacja o tym nie wspomina. Sądzimy jednak – przez wzgląd na intencje autora wystąpienia – że takie zawiadomienia zostały złożone a właściwe organy państwa w swoich aktach dokonają ich oceny pod względem zgodności takich zachowań z prawem. Dlatego też uważamy, że generalizująca teza wystąpienia poselskiego , iż kancelarie odszkodowawcze w swej działalności nie kierują się dobrem osób poszkodowanych, jest szkodliwa przede wszystkim dla tych osób, które poprzez niezawinione zachowania znalazły się w traumatycznej sytuacji po wypadkach. Rzymska paremia Cui bono ? powołana w pierwszym ustępie niniejszego wystąpienia wraca na koniec domagając się rozstrzygnięcia. Polska Izba Odszkodowań, stoi niezmiennie na stanowisku, iż komentowane wystąpienie poselskie nie skłania do wniosku, iż przyniosło pożytek osobom poszkodowanym lub ich bliskim. Osią interpelacji było zatem przekazanie informacji o znacznej mierze szkodliwych praktykach, nieetycznej akwizycji i innych podobnych nieuzasadnionych tezach świadczących o tym, iż kancelarie odszkodowawcze w naszym kraju nie odpowiadają na społeczne potrzeby osób poszkodowanych. Powyżej przedstawiono, w formie repliki, najistotniejsze tezy przemawiające za uznaniem korzyści płynących z posiadania przez poszkodowanego profesjonalnego pełnomocnika. Cui bono? Mamy nadzieje, że współpraca informacyjna w przyszłości pozwoli na jednoznaczną w tej kwestii odpowiedź. Z wyrazami szacunku Prezes Polskiej Izby Odszkodowań Beata Karwacka Do wiadomości :1. Kancelaria Sejmu RPul. Wiejska 4/6/800-902 Warszawa,2. Pan Jarosław GowinMinister SprawiedliwościAl. Ujazdowskie 1100-950 Warszawa Tekst wystąpienia poselskiego. Interpelacja z dnia 15 marca 2012r. (nr 3226) do ministra sprawiedliwości w sprawie działalności firm świadczących usługi w dochodzeniu roszczeń odszkodowawczych Szanowny Panie Ministrze! Na krajowym rynku bardzo szybko rozwijają się i powstają nowe firmy (często nazywane kancelariami odszkodowawczymi), świadczące usługi w dochodzeniu roszczeń odszkodowawczych, działające w oparciu o system wynagrodzenia w postaci udziału procentowego w uzyskanym odszkodowaniu. Postępowania windykacyjne prowadzone przez te podmioty dotyczą głównie pozyskiwania świadczeń za tzw. szkody osobowe należne poszkodowanym w wypadkach drogowych, korzystającym z ochrony ubezpieczeniowej sprawcy wynikającej z umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, a także innych umów ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej.Jak wielokrotnie publikowała ogólnopolska prasa, w szeregu przypadków cierpi na tym słuszny interes poszkodowanego lub bliskich jemu osób korzystających z usług tych kancelarii z następujących powodów:— pobierania rażąco wysokiej prowizji od uzyskanego odszkodowania, często od 25 do 50%, niejednokrotnie dodatkowo zwiększanych o podatek VAT, przy bardzo niewielkim nakładzie pracy i często przy 100-procentowej pewności uzyskania odszkodowania,— stosowanie postanowień umownych wyłączających możliwość wypowiedzenia umowy, nakładających na zleceniodawcę wysokich kar w wypadku rezygnacji z wykonywania umowy,— ograniczania po stronie poszkodowanego klienta możliwości w dochodzeniu naprawienia szkody wyrządzonej błędem w podejmowanych czynnościach przez kancelarię;— wyjątkowo nieetycznego sposobu akwizycji klientów - poszkodowanych poprzez poszukiwanie kontaktu z nimi lub ich bliskimi w placówkach służby zdrowia udzielających świadczeń medycznych bezpośrednio po wypadkach, na pogotowiu ratunkowym i oddziałach ratownictwa medycznego, w szpitalach i ośrodkach rehabilitacyjnych, jednostkach Policji, straży pożarnej biorących udział w akcji ratowniczej, a nawet prosektoriach, domach pogrzebowych i na cmentarzach; tzw. naganiacze, opłacani przez kancelarie odszkodowawcze starają się przechwycić klienta już przy szpitalnym łóżku, namawiając do podpisania umowy z kancelarią, strasząc, że w innym wypadku przepadną pieniądze; — ograniczania po stronie poszkodowanych i ich bliskich możliwości sankcjonowania nieetycznego postępowania kancelarii odszkodowawczych, wobec braku objęcia ich działalności nadzorem ze strony państwa.Ogólnopolska prasa informowała, iż z podobne praktyki stosowane były wobec ofiar katastrofy kolejowej pod Szczekocinami.Wskazany powyżej problem wielokrotnie poruszany był wcześniej przez rzecznika ubezpieczonych, który jeszcze w raporcie z 2009 r. bardzo szeroko opisał funkcjonowanie niektórych kancelarii odszkodowawczych na podstawie zgłoszeń uzyskanych przez poszkodowanych, a ponadto wysunął szereg postulatów prowadzących do wprowadzenia w tym zakresie ścisłego nadzoru ze strony państwa. Rzecznik postulował wówczas rozważenie powierzenie nadzoru nad kancelariami Komisji Nadzoru Finansowego, Ministerstwu Sprawiedliwości lub Ministerstwu Finansów, które weryfikowałyby przygotowanie i rękojmię prowadzenia tego typu działalności, a także dysponowałyby szerokim katalogiem instrumentów władczych i byłyby w stanie na bieżąco przeciwdziałać dostrzeganym nieprawidłowościom.Mając na uwadze dobro poszkodowanych, należałoby również ograniczyć dowolność tych kancelarii w kształtowaniu wynagrodzeń kancelarii poprzez określenie ich maksymalnych stawek.Obecnie bowiem obowiązujące przepisy wynikające z ogólnych zasad Kodeksu cywilnego, ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej, czy ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, na które powołują się często firmy odszkodowawcze, twierdząc, iż nie ma potrzeby wprowadzania nowych regulacji, są niewystarczające.Mając na uwadze powyższe uwagi, zwracam się do Pana Ministra z następującym pytaniem: Czy ministerstwo ma zamiar uporządkować ten rynek usług i czy w tym zakresie podjęło już jakieś starania? Z poważaniem Poseł Jan Warzecha Warszawa, dnia 15 marca 2012 r.
Kompensacja szkód wynikłych ze zdarzeń medycznych
Z dniem pierwszego stycznia 2012 r znacznie zostają zmienione zasady dochodzenia roszczeń za...
Z dniem pierwszego stycznia 2012 r znacznie zostają zmienione zasady dochodzenia roszczeń za błędy medyczne.Powstanie Wojewódzkich Komisji powołanych przez Wojewodów przed którymi będą stawać osoby starające się o odszkodowanie oraz nałożenie na wszystkie podmioty lecznicze prowadzące szpitale obowiązku zawierania ubezpieczeń na rzecz pacjentów z tytułu Szkód wynikłych ze zdarzeń medycznych od dnia 01.01.2012 to dwa najważniejsze punkty nowych ustaw.Można powiedzieć, że wokół tych dwóch punktów koncentrowały się wystąpienia poszczególnych mówców.Każdy z nich miał bardzo wiele zastrzeżeń do ustawy która ma wejść w życie od 2012 roku.Nie sposób ich wszystkich przytoczyć szczególnie, że cała merytoryczna zawartość konferencji została wydana w formie książkowej pod redakcją Prof. Eugeniusza Kowalewskiego.Praca pt:KOMPENSACJA SZKÓD WYNIKŁYCH ZE ZDARZEŃ MEDYCZNYCHProblematyka Cywilnoprawna i Ubezpieczeniowa.zawiera wystąpienia każdego z prelegentów z obszernymi podsumowaniami.Tak więc polecam Państwu dotarcie do tej publikacji i wnikliwe zaznajomienie się z jej treścią. Szczególnie jeśli kogoś interesują tego typu zagadnienia związane z błędami medycznymi.Ja natomiast chciałbym skoncentrować się na pewnej analogi która nasunęła mi się w trakcie uczestnictwa we wspomnianej Konferencji.W szeroko pojętej sferze pracy występowały, występują i będą występować błędy spowodowane przez pracowników. Popełnione świadomie czy nie to już jest kwestia do ustalenia.Ale na pewno jedne i drugie powodują dla pracodawcy straty nie tylko finansowe.Konsekwencje błędu medycznego mają ogromny skutek na życie i zdrowie człowieka oraz jego najbliższych.Konsekwencje błędu pracownika w innej branży niosą za sobą głównie inklinacje finansowe i personalne dla firmy w, której on jest zatrudniony.Tylko uzyskanie odszkodowania za oba te błędy będą diametralnie różne w swojej wysokości.Może warto pomyśleć o ustawie, która ułatwi dochodzenie tego typu roszczeń w innych branżach bo w dniu dzisiejszym możliwość ukarania pracownika za błąd powodujący dużą stratę dla jego pracodawcy jest żadna. Pozostaje tylko droga sądowa a tutaj czas trwania oraz procedury są bardzo podobne jak w błędach medycznych. Wiceprezes ZarząduAndrzej Kesling
Uchwała Sądu Najwyższego w sprawie UFG - komentarz Radcy Prawnego
Przedstawiamy Państwu artykuł dotyczący uchwały Sądu Najwyższego w sprawie Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Jednocześnie zachęcamy do zapoznania się z fachowym komentarzem, przygotowanym specjalnie dla ECPP przez Radcę Prawnego.UFG będzie musiał więcej płacićNawet przez 20 lat ofiary wypadków drogowych, spowodowanych przez nieznanego sprawcę, będą mogły starać się o odszkodowanie – informuje "Puls Biznesu".W sporze między Rzecznikiem Ubezpieczonych a Ubezpieczeniowym Funduszem Gwarancyjnym (UFG) Sąd Najwyższy stanął po stronie tego pierwszego. Zdecydował, że nawet przez 20 lat osoby pokrzywdzone w wypadku drogowym przez nieznanego sprawcę mogą dochodzić odszkodowania.Spór między instytucjami dotyczył interpretacji przepisów prawnych, dotyczących odpowiedzialności ubezpieczeniowej. Dwudziestoletni okres przedawnienia dotyczy czynów, które są przestępstwami, np. ucieczka z miejsca wypadku. Jednak UFG stał na stanowisku, że skoro nie udało się ustalić personaliów sprawcy wypadku, to nie można mówić o odpowiedzialności karnej, tylko cywilnej z trzyletnim okresem przedawnienia."Nie do obrony jest karkołomna argumentacja UFG, że skoro sprawca odjechał z miejsca zdarzenia i nie został ustalony, nie można wykluczyć, że czyn zabroniony popełniło dziecko, osoba chora psychicznie lub upośledzona umysłowo" - podkreśla Tomasz Młynarski z biura rzecznika ubezpieczonychŹródło: biznes.onet.plKomentarz Radcy PrawnegoSąd Najwyższy w składzie 7 sędziów w dniu 29 października 2013 r. podjął uchwałę (sygn. akt III CZP 50/13), w której stwierdził, że roszczenie pokrzywdzonego o naprawienie szkody, wynikłej ze zbrodni lub występku, wyrządzonej w okolicznościach uzasadniających odpowiedzialność cywilną posiadacza pojazdu mechanicznego lub kierującego pojazdem mechanicznym, których tożsamości nie ustalono (art. 98 ust. 1 pkt 1 i 2 w związku z art. 109a ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, jedn. tekst: Dz. U. z 2013 r., poz. 392 ze zm.), przedawnia się na podstawie art. 4421 § 2 k.c.Podjecie przez Sąd Najwyższy tej uchwały ma bardzo istotne znaczenie dla Pokrzywdzonych w wypadkach komunikacyjnych, w których nie można ustalić sprawcy tegoż wypadku, z tego powodu, że sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia. W takich przypadkach Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny każdorazowo przyjmował trzyletni termin przedawnienia wynikający z art. 4421 § 2 k.c. oraz negował możliwość przyjęcia dwudziestoletniego terminu przedawnienia na podstawie art. 4421§ 2 k.c., gdyż jego zdaniem przepis ten bezwzględnie wymaga ustalenia, że przestępstwo zostało popełnione przez konkretną osobę, a nieustalenie sprawcy stanowi okoliczność, wobec której nie jest możliwe rozstrzygnięcie, że doszło do popełnienia przestępstwa.Powyższe stanowisko UFG w praktyce prowadziło do sytuacji, w której Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny odmawiał naprawienia szkody wyrządzonej przez nieznanego sprawcę, jeżeli roszczenia były zgłoszone po upływie trzech lat od momentu zdarzenia (wypadku). Prowadziło to de facto do pokrzywdzenia osób poszkodowanych przez nieznanych sprawców wypadków oraz ich dyskryminacji tylko z tego powodu, że szkody zostały im wyrządzone przez nieznanych sprawców.Powyższe stanowisko UFG prowadziło również do sytuacji, w której Poszkodowani w ogóle byli pozbawieni jakiejkolwiek ochrony ubezpieczeniowej i prawnej.Uchwała SN prowadzi do wniosku, że osoby Poszkodowane w wyniku przestępstwa bądź występku przez nieustalonego sprawcę wypadku, będą mogły dochodzić swoich praw oraz starać się o stosowne odszkodowanie. Przepisy dotyczące ubiegania się o należne odszkodowanie lub zadośćuczynienie mają bowiem stanowić swoistą gwarancję dla osoby poszkodowanej, by mogła ona ubiegać się o to odszkodowanie bądź zadośćuczynienie w dłuższym okresie niż to jest regułą.Nie do zaakceptowania była sytuacja, w której nieustalenie sprawcy wypadku z imienia i nazwiska, powodowała, że poszkodowani, którzy nie zgłosili sowich roszczeń przed upływem trzech lat od zdarzenia, byli w gorszej aniżeli byliby, gdyby takie ustalenie nastąpiło.Trzeba również pamiętać, że celem Funduszu jest zapewnienie ochrony i realizacji praw wszystkich poszkodowanych w wyjątkowych sytuacjach, tj. w sytuacjach, w których wyłączona jest odpowiedzialność Zakładu Ubezpieczeń.Stąd, w ocenie Polskiej Izby Odszkodowań uchwałę Sądu Najwyższego należy przyjąć z pełnym uznaniem i akceptacją wyrażając jednocześnie nadzieję, iż Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny zmieni swoje dotychczasowe stanowiskoi zapewni ochronę także poszkodowanym w wypadkach, w których nie ustalono sprawcy, a którzy zgłosili swoje roszczenia w terminie późniejszym niż trzyletni.
Uchwała SN o przedawnieniu roszczeń do UFG
Oto treść sentencji uchwały SN z wniosku Rzecznika Ubezpieczonych ws. przedawnienia roszczeń...
Oto treść sentencji uchwały SN z wniosku Rzecznika Ubezpieczonych ws. przedawnienia roszczeń względem UFG (sygn. akt III CZP 50/13):"Roszczenie pokrzywdzonego o naprawienie szkody wynikłej ze zbrodni lub występku wyrządzonej w okolicznościach uzasadniających odpowiedzialność cywilną posiadacza pojazdu mechanicznego lub kierującego pojazdem, których tożsamości nie ustalono (art. 98 ust. 1 pkt 1 i 2 wz z art. 109a ustawy z 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych), przedawnia się na podstawie art. 442 (1) § 2 Kodeksu cywilnego."Rzecznik Ubezpieczonych, w ramach prowadzonej przez siebie kwerendy orzecznictwa sądowego w sprawach ubezpieczeniowych i odszkodowawczych, zaobserwował istotną rozbieżność w odniesieniu do problematyki przedawnienia roszczeń o naprawienie szkody w kontekście zadań realizowanych przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny na podstawie art. 98 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2013 r. poz. 392) w zakresie, w jakim przepis ten dotyczy odpowiedzialności Funduszu za szkody (na osobie, a w ograniczonym zakresie także w mieniu) wyrządzone w okolicznościach uzasadniających odpowiedzialność cywilną posiadacza pojazdu mechanicznego lub kierującego pojazdem mechanicznym, w przypadku gdy nie ustalono ich tożsamości.Źródło: Rzecznik Ubezpieczonych
Apel do osób Poszkodowanych
Poniżej przedstawiamy apel do osób poszkodowanych, którzy decydują się po...
Apel do osób PoszkodowanychPoniżej przedstawiamy apel do osób poszkodowanych, którzy decydują się po wypadku na zawarcie umowy o dochodzenie roszczeń z podmiotami funkcjonującymi na rynku odszkodowań. Polska Izba Odszkodowań dbająca o standardy etyczne branży, przygotowała swoisty przewodnik, uświadamiający jak ważny jest wybór profesjonalnego pełnomocnika do zajęcia się sprawą odszkodowawczą po wypadku. Uważamy, że może być on przydatny Państwu w wyborze profesjonalnego pełnomocnika. Apel do osób poszkodowanych w wypadkach
Uważaj abyś nie został oszukany przez niekompetentnych Przedstawicieli niekompetentnych Firm. Podstawowe Zasady Nie postępuj pochopnie, nie działaj pod wpływem emocji, zastanów się!Zanim podpiszesz umowę sprawdź wiarygodność Firmy, która ma Ciebie reprezentować!Uzyskaj wiedzę o firmie, która ma reprezentować Ciebie lub Twoich bliskich.Nie zadawalaj się słowami bez pokrycia.Zażądaj dokumentów ( które można sprawdzić) potwierdzających wiarygodność i reputacje Firmy. Bardzo Ważne Zadzwoń , napisz lub przyjedź do Polskiej Izby Odszkodowań i sprawdź informacje, które otrzymasz zanim podpiszesz umowę. To nic nie kosztuje a może uchronić Ciebie i Twoich bliskich przed znacznymi stratami finansowymi .Poniżej prezentujemy listę pytań, na które musisz uzyskać wiarygodną odpowiedź zanim podpiszesz umowę. Nie zadowalaj się zdawkowymi i ogólnymi odpowiedziami. Żądaj konkretów. W ostatecznym rozrachunku chodzi przecież o Twoje lub Twoich bliskich dobro. 1. Sprawdź dane rejestracyjne Firmy- Forma prawna ( w wypadku spółki zapytaj o miejsce rejestracji i akcjonariat),- Siedziba ( czy własna czy wynajęta),- Zarząd, ewentualnie kto jest właścicielem Firmy lub wspólnikiem,- Data rozpoczęcia działalności Firmy,- Zdjęcia siedziby Firmy,- Kontakt do Firmy ( email i telefon komórkowy oraz strona WWW to za mało),-Wizerunek Firmy ( czy na materiałach otrzymanych przez Ciebie lub na stronie WWW Firmy pojawiają się dane dotyczące Firmy : pełny adres pocztowy w odróżnieniu od skrzynek pocztowych, dane o wspólnikach lub właścicielach, dane o wysokości kapitału) 2. Wylegitymuj osobę, która w imieniu tej Firmy z Tobą rozmawia -Poproś osobę, z którą rozmawiasz o referencje Firmy od wiarygodnych Instytucji, - Poproś o pokazanie Pełnomocnictwa, - Poproś o pokazanie Dowodu Osobistego i zanotuj dane z dowodu 3. Sprawdź kto i w jaki sposób będzie zajmował się Twoją sprawą - czy będziesz miał bieżący kontakt z likwidatorem prowadzącym sprawę - czy będziesz widział i wiedział na bieżąco co się dzieje w Twojej sprawie, -czy będziesz wiedział kiedy, gdzie, oraz w jakiej wysokości składane będzie roszczenie w Twojej sprawie oraz jaka jest odpowiedź Towarzystwa Ubezpieczeń - czy otrzymasz informację na piśmie o postępach w Twojej sprawie. Należy pamiętać, że ustne zapewnienie jest tak samo ważne jak pisemne, tylko jednak to drugie daje Ci pewność, że druga strona nie wycofa się ze złożonego oświadczenia. 4. Sprawdź zaplecze prawne Firmy - czy Firma ma własnych mecenasów (nie współpracujących) i w jaki sposób możesz to sprawdzić, - poproś o wyroki w sprawach odszkodowawczych, które Ci mecenasi już uzyskali, - sprawdź czy adres firmy pokrywa się z adresem kancelarii Mecenasa, 5. Zapytaj szczegółowo o postępowanie sądowe - poproś o informacje o kosztach sadowych, - poproś o informację o kosztach zastępstwa procesowego, - zapytaj jakie koszty finansowe poniesiesz w wypadku przegranej sprawy 6. Przeanalizuj dokumenty , które masz podpisać - zapytaj czy otrzymasz umowę w momencie podpisania ( jeśli to jest pierwszy sygnał, że powinieneś poważnie się zastanowić, zapytaj z jakich powodów zostajesz pozbawiony jedynego dowodu zawarcia poważnej umowy ) - ustal wysokość wynagrodzenia (niska prowizja, poniżej 20% netto jest podejrzana) - zapytaj konkretnie za co wynagrodzenie jest pobierane i co Firma w ramach tego wynagrodzenia dla Ciebie wykona. Mamy świadomość tego, że przedstawione zestawienie może budzić wątpliwości Państwa ze względu choćby na ilość informacji potrzebnych do zweryfikowania. Lecz pamiętaj chodzi o Twoją sprawę, która poprowadzona niedbale, w której uzyskano roszczenia w zaniżonej wysokości w stosunku do potencjału sprawy to realna szkoda, którą ponosisz Ty lub Twoi bliscy. I najważniejsze !!!!Zaniżona prowizja to prawie na pewno gwarancja niskiego poziomuObsługi merytorycznego FirmyPamiętaj też! Informacje ustne, bez pokrycia w dokumentach mogą być niewiarygodne ! Obietnice wysokiego odszkodowania jako zachęta do podpisania umowy są niewiarygodne! Oceniaj Fakty, a nie słowa Przedstawiciela ZANIM PODPISZESZ SPRAWDŹZADZWOŃ, NAPISZ LUB PRZYJEDŹPolska Izba Odszkodowańul. Trylogii 24 01-982 Warszawatel./fax. (022) 826-80-18tel.kom. 516-098-024biuro@pio-izba.pla.kesling@pio-izba.plKRS: 0000369927REGON: 142666223NIP: 525-249-33-35 Kesling AndrzejWiceprezes ZarząduPolska Izba Odszkodowań