Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-zachowek-i-c-336-12-sad-rejonowy-w-boleslawcu-z-2013-03-14.html
Timestamp: 2018-12-10 17:21:48+00:00
Document Index: 99782985

Matched Legal Cases: ['art. 5', 'art. 991', 'art. 5', 'art. 991', 'art. 5', 'art. 98']

Orzeczenie I C 336/12 Sąd Rejonowy w Bolesławcu
Sąd Rejonowy w Bolesławcu z 2013-03-14
I C 336/12
Bożena Roman
Wiesława Kowalonek
Sygn. akt I C 336/12
Sąd Rejonowy w Bolesławcu Wydział I Cywilny
Przewodniczący : SSR Bożena Roman
Protokolant : Wiesława Kowalonek
po rozpoznaniu w dniu 14 marca 2013 r. w Bolesławcu
przeciwko A. Z.
II. zasądza od powoda P. Z. na rzecz pozwanej A. Z. kwotę 2.417,00 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Pozwem z dnia 30 kwietnia 2012r. skierowanym przeciwko A. Z. powód P. Z. wniósł o zasądzenie od pozwanej na swoją rzecz kwoty 20.000,00zł, nadto zasądzenia od pozwanej na swoją rzecz kosztów procesu według norm przepisanych.
Uzasadniając swoje stanowisko powód wskazał, że dochodzi od pozwanej należności z tytułu należnego mu zachowku po zmarłym synu Ł. Z.. P. Z. podniósł, że jego syn pozostawił testament mocą którego powołał do całości spadku swoją matkę – pozwaną A. Z. – którą Sąd Rejonowy w Bolesławcu na podstawie postanowienia wydanego w sprawie I Ns 261/11 uznał jako wyłącznego spadkobiercę. Powód podkreślił, że w skład spadku po synu wchodzi mieszkanie położone w B. przy ul. (...) o wartości rynkowej wynoszącej 180.000,00zł /k.3-4/.
Pismem z dnia 21 lutego 2013r. powód ograniczył swoje żądanie – domagając się zasądzenia od pozwanej na swoja rzecz kwoty 16.440,00zł /k.126/.
W odpowiedzi na pozew z dnia 1 czerwca 2012r. pozwana A. Z. wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów procesu, obejmujących koszty zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew pozwana poniosła, że lakoniczny pozew pomija okoliczności faktyczne istotne w przedmiotowej sprawie. Pozwana A. Z. wskazała, że syn stron Ł. Z. w sporządzonym przez siebie testamencie wydziedziczył tak powoda – jako swojego ojca, jak również zstępnych powoda. Pozwana podniosła, iż w istocie spadkodawca nie wskazał przyczyn wydziedziczenia – jednak wskazuje ono na taką jego wolę. A. Z. wytknęła także, że wartość mieszkania położona w B. przy ul. (...) określona przez powoda na kwotę180.000,00zł – nie ma żadnego uzasadnienia ani poparcia w dowodach, co więcej prawo własności wskazanego lokalu mieszkalnego zostało obciążone służebnością osobistą na rzecz pozwanej – co niewątpliwie obniża wartość nieruchomości. Pozwana A. Z. uzasadniając swoje stanowisko wskazała także na okoliczność istnienia konfliktu pomiędzy jej synem – spadkodawcą Ł. Z. – a jego ojcem powodem P. Z.. A. Z. podkreśliła, że P. Z. uporczywie niedopełniał wobec swojego syna obowiązków rodzinnych, nie utrzymywał z synem kontaktów, nie płacił na syna alimentów podczas jego studiów. A. Z. wskazała, że lokal mieszkalny położny w B. przy ul. (...) wchodził w skład majątku wspólnego jej i powoda, po rozwodzie i w wyniku przeprowadzone podziału majątku został jej przyznany – a ona dokonała spłaty na rzecz powoda, byłego męża zapewniając w ten sposób lokum dla siebie i spadkodawcy Ł. Z.. W ocenie pozwanej na mocy art. 5 k.c. prawo do otrzymania zachowku po Ł. Z. – nie przysługuje powodowi P. Z. /k.14-19/.
A. Z. i Przemysł Z. pozostawali w związku małżeńskim. Ze związku tego urodziło się jedno dziecko – syn Ł. Z..
/ dowód: zeznania powoda P. Z. k.41v w zw. z k.86v; zeznania pozwanej A. Z. k.42 w zw. z k.87v/
Wyrokiem z dnia 28 marca 1996r. Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze rozwiązał małżeństwo A. i P. Z. przez rozwód.
/dowód: wyrok Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze z dnia 28.03.1996r. k.7-7v przy aktach Sądu Rejonowego w Bolesławcu I Ns 296/96/
W dniu 6 maja 1998r. w wyniku przeprowadzonego postępowania o podział majątku wspólnego – pomiędzy A. Z. i P. Z. została zawarta ugoda sądowa w sprawie I Ns 296/96 prowadzonej przez Sąd Rejonowy w Bolesławcu.
Na mocy wymienionej ugody sądowej lokal mieszkalny numer (...) położony w B. przy ul. (...) wchodzący w skład majątku wspólnego wraz z ruchomościami się w nim znajdującymi – został przyznany A. Z., która zobowiązała się do dokonania na rzecz byłego męża P. Z. spłaty w wysokości 36.500,00zł.
/ dowód: ugoda sądowa z dnia 06.05.1998r. k. 157-158przy aktach Sądu Rejonowego w Bolesławcu I Ns 296/96; zeznania powoda P. Z. k.41v w zw. z k.86v /
A. Z. spłaciła zobowiązanie wynikające w wyżej opisanej ugody sądowej. W mieszkaniu położonym w B. przy ul. (...) mieszkała sama wraz z synem Ł. Z.. Celem zgromadzenia środków pieniężnych na spłatę byłego męża P. A. Z. zmuszona była podjąć pracę poza granicami kraju – w Niemczech. Podczas nieobecności A. Z. w kraju – Ł. zajmowała się ciotka.
/ dowód: zeznania pozwanej A. Z. k.87; zeznania świadka D. B. k.81v-82; zeznania świadka K. R. k.86; zeznania powoda P. Z. k.41v- w zw. z k.86v/
Ł. Z. nie miał dobrego kontaktu z ojcem. Na przestrzeni wielu lat – kontakty te nie były częste. Ł. Z. był odwiedzany przez ojca i babcię w B., odwiedzał ojca – zatrzymując się w mieszkaniu babci. Wspólnie z ojcem spędził wakacje. A. Z. nie zabraniała synowi kontaktów z ojcem.
/dowód: dokumentacja fotograficzna k.40; zeznania pozwanej A. Z. k.42 w zw. z k.87v; zeznania świadka D. B. k.81v-82; zeznania świadka Z. B. k.84; zeznania świadka G. M. k.131v/
Celem uzyskania wyższych alimentów na Ł. A. Z. zmuszona była wnosić o to do Sądu. Troska o wychowanie Ł. Z. spoczywała na matce – A. Z..
/ dowód: wyrok z dnia 25.01.1999r. k.26-26v, k.27-27v; zeznania świadka Ł. B. k.83v; zeznania świadka K. R. k.86; zeznania pozwanej A. Z. k.87v-88; zeznania świadka G. M. k.131v/
Ł. Z. był osobą zamkniętą w sobie, nie opowiadał znajomym ani przyjaciołom o ojcu. Mówiąc o nim przedstawiał go per „prezes”.
/ dowód: zeznania świadka Ł. B. k.82v; zeznania świadka S. K. k.84; zeznania świadka J. N. k.85; zeznania świadka K. R. k.86; zeznania powoda P. Z. k.86v; zeznania pozwanej A. Z. k.87; zeznania świadka G. M. k.131v/
Około 2008r. Ł. Z. po powrocie od ojca – zerwał z nim wszelkie kontakty. Zmienił w tym celu także numer telefonu.
/ dowód: zeznania pozwanej A. Z. k.42 w zw. z k.87v; zeznania świadka Ł. B. k.83; zeznania świadka J. N. k.85; zeznania pozwanej A. Z. k.87; zeznania świadka G. M. k.131v/
Ostatni raz P. Z. miał kontakt z synem Ł. w 2008r.
/ dowód: zeznania powoda P. Z. k.87/
W dniu 8 lipca 2008r. A. Z. i Ł. Z. zawarli umowę darowizny. Na podstawie wskazanej czynności – A. Z. darowała swojemu synowi Ł. Z. spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego numer (...) położonego w B. przy ul. (...), Ł. Z. darowiznę tę przyjął. Ł. Z. przy zawieraniu wskazanej umowy złożył oświadczenie, że zezwala swojej matce na czas nieoznaczony na bezpłatne używanie jednego pokoju oraz kuchni, łazienki z wc i przedpokoju.
/dowód: umowa darowizny k.23-24/
Ł. Z. w dniu 9 lipca 2008r. sporządził własnoręczny testament. W treści testamentu Ł. Z. wskazał, że wydziedzicza swojego ojca P. Z. oraz przyrodnie rodzeństwo ze strony ojca. Ł. Z. nie wskazał przyczyn, dla których w swoim rozrządzeniu testamentowym zawarł klauzulę wydziedziczenia.
/dowód: testament k.22; zeznania świadka S. K. k.84v/
P. Z. nie dokonał na rzecz syna Ł. żadnej darowizny, nie dawał mu żadnych prezentów. Przez okres dwóch lat – poprzedzający śmierć Ł. P. Z. – nie kontaktował się w synem.
/dowód: zeznania powoda P. Z. k.42 w zw. z k.86v; zeznania świadka J. N. k.85/
W dniu 8 sierpnia 2010r. Ł. Z. zmarł. Ł. Z. zginął w wyniku obrażeń doznanych w wypadku komunikacyjnym – potrącenia go przez samochód.
/dowód: akt zgonu k.3 przy aktach Sądu Rejonowego w Bolesławcu sygn. I Ns 261/11; zeznania pozwanej A. Z. k.42 w zw. z k.87v/
Na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego w Bolesławcu z dnia zapadłego w sprawie o sygnaturze akt I Ns 261/11 o stwierdzenie nabycia praw do spadku po Ł. Z. – spadek po wymienionym na podstawie testamentu własnoręcznego nabyła wprost matka A. Z. w całości.
/ dowód: postanowienie Sądu Rejonowego w Bolesławcu z dnia 06.10.2011r. przy aktach sygn. akt I Ns 261/11 k.49/
Wartość rynkowa lokalu mieszkalnego numer (...) położonego w B. przy ul. (...) wynosi 148.460,00zł.
/ dowód: opinia sądowa biegłego A. K. z dnia 30.11.2012r. k.93/
Zgodnie z treścią art. 991 k.c. zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, nalezą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawiony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału.
Jak wynika z dyspozycji art. 5 k.c. nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno – gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony.
Tytułem wstępu wskazać należy, że celem instytucji zachowku jest ochrona interesów majątkowych najbliższych członków rodziny wymienionych w art. 991 §1 k.c. poprzez zapewnienie im niezależnie od woli spadkodawcy a nawet wbrew jego woli, roszczenia pieniężnego odpowiadającego określonemu w powołanym przepisie ułamkowi wartości udziału w spadku, który by im przypadł przy dziedziczeniu ustawowym. Specyfika roszczenia o zachowek polega na tym, że przyznanie prawa do zachowku służy urzeczywistnieniu obowiązków moralnych, jakie spadkodawca ma wobec osób najbliższych.
W orzecznictwie sądowym nie budzi wątpliwości, że roszczenie o zachowek w konkretnym przypadku może być uznane za sprzeczne z art. 5 k.c. w pewnych bowiem szczególnych i wyjątkowych sytuacjach dopuszczalne jest ograniczenie lub nieuwzględnienie roszczenia o zachowek przy uwzględnieniu zwłaszcza klauzuli zasad współżycia społecznego.
Jak wskazano powyżej – prawa uprawnionego do zachowku służą urzeczywistnieniu obowiązków moralnych, jakie spadkodawca ma względem swoich najbliższych, w tym kontekście jednak nie można zapominać, że nie mogą zostać pominięte te zachowania uprawionego, które wskazują na to, jak ten wywiązał się ze swoich obowiązków względem najbliższych – także ze szczególnym uwzględnieniem spadkodawcy. Przy orzekaniu i zachowku nie należy zatem pomijać oceny moralnej także postępowania uprawionego do zachowku /tak: wyrok SA w Poznaniu z dnia 15.02.2012r., I ACa 1121/11 w (...) informacji Prawnej LEX 1133334; wyrok SA w Warszawie z dnia 21.10.2010r., I ACa 332/10 w (...) informacji Prawnej LEX 785393; wyrok SN z dnia 25.01.2001r., IV CKN 250/00 w (...) informacji Prawnej LEX 490432/.
W świetle powyższego oraz na podstawie zgormadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd uznał żądanie strony powodowej za nieusprawiedliwione, a ocena taka wynika z niżej przedstawionych argumentów.
Zdaniem Sądu Rejonowego uwzględnienie żądań powoda naruszyłoby normy moralne zawierające reguły postępowania między ludźmi, w rodzinie, podstawowe zasady etycznego i uczciwego postępowania. Nie można stracić z pola widzenia relacji, jakie były pomiędzy uprawionym do zachowku powodem a jego synem – spadkobiercą Ł. Z.. Relacje nie były tak doskonałe, jak przedstawia to powód P. Z..
Od chwili rozstania się z matką spadkodawcy – cały trud wychowania, opieki i troski spoczywał na pozwanej, A. Z.. Kontakty P. Z. z synem były rzadkie, nie były regularne. Spotkania z dzieckiem ograniczyły się do kilku podczas kilkunastu lat życia spadkodawcy. Co więcej, jak wynika z zebranego materiału dowodowego – Ł. Z. bardziej emocjonalnie zaangażowany był w kontakty i spotkania z babcią matką powoda – niż z samym powodem. To u babci spadkodawca spał, wizyty w miejscu zamieszkania powoda były na przestrzeni lat sporadyczne.
Z zebranego materiału dowodowego nie wynika także, aby powód był w jakikolwiek sposób zaangażowany w życie syna. To konkubent pozwanej – J. N. – bardziej uczestniczył w życiu Ł. Z. i jego troskach niż rodzony ojciec. J. N. zawoził Ł. Z. do miejsca w którym studiował, przewoził jego rzeczy, kupował mu potrzebny sprzęt komputerowy. P. Z. nie gratyfikował swojego syna ponad nałożony na niego orzeczeniem sądowym – obowiązek alimentacyjny, nie dawał mu prezentów (za takie bynajmniej trudno uznać zakup pary butów czy też bluz sportowych). Powód P. Z. – w konsekwencji nie przekazał na rzecz syna żadnej darowizny – nie pomógł mu jako rodzic w starcie w dorosłe życie i usamodzielnienie się.
Nie można pominąć także i tej okoliczności – iż relacja pomiędzy powodem P. Z. i spadkodawcą – została zupełnie zerwana około 2008 roku. Od tego momentu powód nie kontaktował się z synem ani telefonicznie, ani listownie. Do daty śmierci spadkodawcy Ł. Z. – relacja nie została naprawiona i kontakt pomiędzy nimi nie został nawiązany.
Jak zaznaczono już powyżej, to na pozwanej wyłącznie ciążył ciężar i trud troski o Ł. Z.. W tym też zakresie należy z całą stanowczością podkreślić, że do powstania masy spadkowej jaka pozostała po Ł. Z. – przyczyniła się wyłącznie pozwana A. Z.. To pozwana darowała Ł. Z. najcenniejszy składnik własnego majątku – lokal mieszkalny położny w B. przy ul. (...). Dokonując darowizny na rzecz syna A. Z. kierowała się chęcią zabezpieczenia swojego dziecka, umożliwienia mu startu w życie, usamodzielnienia się.
Nie można w końcu stracić z pola widzenia także i tej okoliczności w jaki sposób pozwana stała się właścicielką lokalu mieszkalnego położonego w B. przy ul. (...). Mieszkanie to przypadło pozwanej w wyniku przeprowadzonego postępowania sądowego w zakresie podziału majątku z P. Z.. Pozwana A. Z. spłaciła byłego męża P. Z. z połowy wartości tej nieruchomości zapewniając sobie oraz synowi Ł. Z. miejsce do życia. Przez kolejne lata - mieszkanie to było centrum życiowym pozwanej oraz jej syna. Po otrzymaniu mieszkania w drodze darowizny od matki – Ł. Z. jedynie przez dwa lata – do chwili śmierci - był właścicielem tego mieszkania. Nie wynika z akt sprawy, aby powód interesował się tym, czy syn radzi sobie tym czasie ze wszystkimi problemami związanymi z utrzymaniem nieruchomości, czy stać go na jej utrzymanie – czy otrzymuje taki dochód, który wystarcza na pokrycie opłat związanych z użytkowaniem mieszkania, co więcej powód P. Z. sam podjął decyzję o zakończeniu alimentacji syna – zaprzestając mu przekazywania renty alimentacyjnej właśnie w 2008r.
Sąd uznał, że sprzecznym z zasadami współżycia społecznego jest domaganie się przez powoda od pozwanej jakoby „ponownej” zapłaty wynikającej z realizacji przysługującego mu roszczenia o zachowek po zmarłym synu stron. To wyłącznie bowiem pozwana przyczyniła się do powstania masy spadkowej, powód w najmniejszej części nie przyczynił się do jej powstania, pomnożenia – czy też nawet utrzymywania. Na marginesie zaznaczenia wymaga, że wolę taką (aczkolwiek nieudolnie w skutkach prawny) przejawił także spadkodawca w treści sporządzonego przez siebie testamentu, nie chcąc aby zachowek przypadł ojcu i jego dzieciom.
Sąd przyznał zeznaniom świadków: D. B., Ł. B., Z. B., S. K., J. N., K. R., G. M. pełnowartościowy walor dowodowy. Sąd oceniają zeznania wymienionych odmiennie do powoda P. Z. określił ich moc dowodową, w ocenie Sąd zeznania wszystkich wymienionych świadków nie były „żenującym spektaklem” – przeciwnie świadkowie w sposób naturalny, swobodny podawali okoliczności mające wpływ na dokonanie ustaleń faktycznych sprawy. Co więcej, zeznania wszystkich wskazanych świadków uzupełniały się, nie pozostawały ze sobą w sprzeczności. Świadkowie ci relacjonowali w sposób obiektywny zaistniałą rzeczywistość – trudną być może na obecnym etapie do zaakceptowania przez powoda P. Z..
Dokonując oceny zeznań świadków Sąd nie uznał za wiarygodne zeznań świadka J. J. w zakresie w jakim wskazywała ona na to, że kontakty powoda z synem Ł. Z. były częste. Na decyzję taką wpływ miały zeznania pozostałych, wiarygodnych świadków – z zeznaniami których informacje podawane przez J. J. pozostawały w sprzeczności. Co więcej nie można stracić z pola widzenia tej okoliczności, iż powód jest konkubentem świadka – ma zatem ona przesłanki do zeznawania na jego korzyść. Zeznania wskazanego świadka pozostają w sprzeczności z zeznaniami samego powoda P. Z. w zakresie których powód przyznał, że przebywał przez ostatnie dwa lata przed śmiercią syna w areszcie i nie miał w tym okresie żadnego kontaktu z synem, na tę okoliczność świadek w ogóle nie wskazała.
W świetle powyższego Sąd powództwo P. Z. skierowane przeciwko A. Z. oddalił. Orzekając o kosztach procesu, Sąd kierował się dyspozycją art. 98 § 1 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do dochodzenia praw i celowej obrony. Na koszty procesu poniesione przez stronę pozwaną w kwocie 2.417,00zł składały się koszty zastępstwa procesowego (2.400,00zł) oraz opłata skarbowa od udzielnego pełnomocnictwa (17,00zł).