Source: http://cyfroteka.pl/ebooki/Wstep_do_prawoznawstwa__Wydanie_13-ebook/p1145267i1300933
Timestamp: 2019-11-11 20:54:18+00:00
Document Index: 10868703

Matched Legal Cases: ['art. 12', 'art. 13', 'Art. 21', 'Art. 27', 'art. 150', 'art. 17']

Wstęp do prawoznawstwa. Wydanie 13 [Tatiana Chauvin, Tomasz Stawecki, Piotr Winczorek] << KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
00521 008013 15904433 na godz. na dobę w sumie
ISBN: 978-83-8158-729-7 Data wydania:
Wieloznaczności terminu „prawo',
ROZDZIAŁ IV Prawo a inne regulatory zachowań Literatura: S. Ehrlich, Wiążące wzory zachowań. Rzecz o wielości systemów norm, Warsza- wa 1995; L. L. Fuller, Moralność prawa, Warszawa 1978; H. Izdebski, Fundamenty współczesnych państw, Warszawa 2007, rozdz. V; H. Izdebski, P. Skuczyński (red.), Etyka zawodów prawniczych. Etyka prawnicza, Warszawa 2006; A. Kojder, E. Łojko, W. Staśkiewicz, A. Turska (red.), Elementy socjologii prawa, t. V, Prawo zwyczajowe, Warszawa 1993, rozdz. XVII, XVIII, XXIX–XXXII; A. Kojder, Godność i siła prawa, Warszawa 1995, s. 166–183; W. Lang, Prawo i moralność. War- szawa 1989; D. Lyons, Etyka i rządy prawa, Warszawa 2000; L. Morawski, Główne problemy współczesnej filozofii prawa. Prawo w toku przemian, Warszawa 1999, rozdz. X–XII; M. Ossowska, Normy moralne. Próba systematyzacji, Warszawa 2000; J. Raz, Autorytet prawa. Eseje o prawie i moralności, Warszawa 2000; T. Stawecki, Od perfekcjonizmu moralnego do reguł odpowiedzialno- ści zawodowej – czy to droga ku globalnej etyce prawniczej?, [w:] H. Izdebski, P. Skuczyński (red.), Etyka prawnicza. Stanowiska i perspektywy, Warszawa 2008; P. Sztompka, Socjologia, Kraków 2005; M. Szyszkowska, Europejska filozofia prawa, Warszawa 1995; R. Tokarczyk, Współczesne kultury prawne, Kraków 2000, rozdz. I i II; P. Winczorek, Konstytucja i wartości, [w:] J. Trzciński (red.), Charakter i struktura norm Konstytucji, Warszawa 1997; S. Wronkowka, Z. Ziembiński, Zarys teorii prawa, Poznań 1997, rozdz. 5 i 13; Z. Ziembiński, Wartości konstytucyjne, Warszawa 1993, rozdz. I i II; tenże, Wstęp do aksjologii dla prawników, Warszawa 1990, rozdz. III, VI; tenże, Zarys zagadnień etyki, Poznań–Toruń 1994; Cz. Znamierowski, Oceny i normy, Warszawa 1957. § 11. Prawo i wartości Prawo jest zjawiskiem kulturowym, budowane jest na gruncie pewnych wartości, w celu ich realizacji i ochrony. Wartości z kolei są zasadniczym elementem każdej kultury we wszystkich jej postaciach – artystycznej, moralnej, naukowej, politycznej, obyczajowej itp. Najczęściej za wartość uznajemy coś, co jest z różnych względów cenne czy pożądane. W naszym przypadku chodzi przede wszystkim o zasady i przekonania, które są podstawą przyjętych w danej społeczności norm etycznych. Wykształciły się w tym względzie dwa podejścia. Jedni uznają wartości (np. dobro, piękno, sprawiedliwość, prawdę) za byty obiektywne, istniejące samoistnie lub z woli www.testy-prawnicze.pl  32 Rozdział IV. Prawo a inne regulatory zachowań Boga. W tym ujęciu wartości są niezmienne, stanowią trwały i pewny układ odnie- sienia, na podstawie którego ludzkość tworzy swą kulturę, w tym prawo. Pogląd taki (absolutyzm aksjologiczny) wyznają m.in. zwolennicy filozofii tomistycznej (neoto- mistycznej). Łączy się z nim przekonanie, że wartości, tak jak inne byty istniejące obiektywnie, mogą być przedmiotem poznania ludzkiego. Przekonanie to nosi nazwę kognitywizmu (od łac. cognosco – poznaję). Przykład: G.E. Moore, Etyka, Warszawa 1980, s. 151–152: „9…) teoria przedstawiona w roz- dziale I i II jest słuszna o tyle, o ile ogranicza się jedynie do przyjęcia trzech zasad: (1) że istnieje pewna właściwość, która przysługuje i musi przysługiwać wszystkim bez wyjątku słusznym czynom umyślnym i które nie przysługuje żadnym czynom niesłusznym; (2) że każda taka właściwość polega na tym, iż całkowite następstwa czynu słusznego muszą być zawsze wewnętrznie równie dobre, jak te, których spowodowanie było w danych okolicznościach możliwe dla sprawcy czynu (…), a nigdy nie może to być prawdą w stosunku do czynów niesłusznych i (3) że jeśli jakiś zbiór następstw A jest choć raz wewnętrznie lepszy niż inny zbiór B, wówczas każdy zbiór dokładnie podobny do A zawsze musi być wewnętrznie lepszy niż zbiór dokładnie podobny do B.” Inni filozofowie i teoretycy uznają, że wartości są tym, co ludzie w danym czasie i miejscu uważają za cenne. Wartości nie są więc czymś stałym i niezmiennym, lecz historycznie i społecznie uwarunkowanym, zmiennym i subiektywnym (relatywizm aksjologiczny). Z twierdzeniem tym wiąże się teza, iż wartości nie są i nie mogą być przedmiotem poznania, lecz ludzkiej kreacji, tworzenia. Stąd akognitywizm lub antykognitywizm owego podejścia. Takie jest zasadniczo stanowisko zwolenników m.in. filozofii będącej źródłem pozytywizmu prawniczego. Zbliżone jest do niego także podejście socjologiczne w nauce prawa. Pośredni punkt widzenia wyraża się w przyznaniu, że pewne wartości mają charakter trwały lub niemal niezmienny i są dorobkiem całej ludzkości w toku jej dziejów, inne zaś są zrelatywizowane do czasu, miejsca i grupy społecznej (a nawet jednostki), która je wyznaje. Bez względu na spór między kognitywizmem i akognitywizmem niekwestiono- wany jest fakt, że kulturę każdego społeczeństwa przenika wspólnota podstawowych wartości. Stanowi ona fundament aksjologiczny prawa będącego elementem tej kultury. Jednak obok wartości wspólnych w społeczeństwach funkcjonują wartości partykularne, grupowe. Możemy mieć wielkie trudności ze wspólnym zdefiniowa- niem, czym jest dobro i co jest jego źródłem, ale nie przeszkadza nam to zgodzić się z innymi, że torturowanie człowieka lub drastyczna przemoc fizyczna wobec dziecka są złem. Nie zmienia to faktu, że społeczeństwa są pod względem aksjologicznym zróżnicowane, pluralistyczne. Ponadto o istnieniu związków między prawem a innymi elementami kultury danego społeczeństwa, takimi zwłaszcza jak dominujące koncepcje filozoficzne, polityczne i ekonomiczne, moralność, obyczaje, religia, a nawet literatura piękna, przekonują studia m.in. nad dziejami prawa i myśli polityczno-prawnej. Wartości właściwe danej kulturze wyznaczają treść, formy i granice prawa, określają też cele, które należy osiągnąć, oraz środki, z których wolno korzystać, posługując się pra- wem jako instrumentem władzy politycznej. www.testy-prawnicze.pl  § 12. Wielość systemów normatywnych 33 § 12. wielość systemów normatywnych W filozofii Immanuela Kanta człowiek określony został jako istota posiadająca dwojaką naturę: z jednej strony fizyczną, poprzez którą należy do świata przyrody, i drugą, wykraczającą poza ten świat, będącą czystą umysłowością i wyrazem wol- ności jednostki. Modyfikując nieco podział zaproponowany przez I. Kanta, możemy powiedzieć, iż człowiek rzeczywiście uczestniczy w funkcjonowaniu dwóch światów – świata natury i świata kultury. Pierwszy pozostawiamy poza zakresem naszego zainteresowania, czyniąc przedmiotem naszej refleksji ten drugi. Socjologowie (np. P. Sztompka) definiują kulturę jako zbiór reguł dostarczających społecznej, zewnętrznej ramy odniesienia dla ludzkiej aktywności. Aktywność ta w wielkiej mierze przejawia się w funkcjonowaniu człowieka w społeczeństwie i jego relacjach z innymi ludźmi oraz z państwem. Zachowania członków społeczeństwa wyzna- czane są przez reguły kulturowe, do których zalicza się m.in. normy rozmaitego pochodzenia, uzasadniane przez odwołanie się do różnych wartości. Wartości tworzą jeden z głównych łączników między szeroko rozumianą kulturą a prawem. Uznanie pewnych stanów rzeczy lub przedmiotów za cenne prowadzi bowiem ludzi do formułowania wzorów zachowań, uzasadniania oraz wspierania ich w taki sposób, że wzory te stają się częścią różnych społecznych systemów normatywnych. Wszystkie te wzory, mimo że przybierają różne postaci (prawa, moralności, przykazań religijnych, obyczajów itp.), mają charakter normatywny, tzn. określają, jakie zachowania powinno się podejmować, a jakich unikać. Są też inne regulatory, które mają charakter nienormatywny. Prawidłowości gospodarki rynkowej, tradycje, mity, przesądy itp. mogą skutecznie mobilizować do pewnych działań lub powstrzymywać od innych. Mogą być one oczywiście także źródłem norm, choć ich społeczne znaczenie wydaje się mniejsze. Różnorodność tych regulatorów może być wszakże lepiej zrozumiała, jeśli się ją postrzega na szerokim tle kulturowym. Formułowane w obrębie tych systemów powinności mają źródło w szczególnym uzasadnieniu ich obowiązywania. Normy społeczne nie obowiązują „same przez się”, ale ze względu na jakiś szczególny ro- dzaj uzasadnienia (obowiązują, ponieważ pozwalają zachować harmonię społeczną, tak jest przyjęte, wynikają z prawa bożego, zostały ustanowione przez państwo itp). Okolicznością kluczową dla zrozumienia, jak prawo, moralność, obyczaje itp. oddziałują na nasze zachowania, jest fakt równoczesnego uczestniczenia każdego człowieka w wielu różnych grupach społecznych. Każdy Czytelnik tego podręczni- ka jest jednocześnie członkiem wspólnoty narodowej (etnicznej), członkiem własnej rodziny, mieszkańcem miasta lub osiedla, studentem wyższej uczelni, członkiem rozmaitych stowarzyszeń oraz grup nieformalnych (np. przyjacielskich), często jest też członkiem kościoła lub wspólnoty wyznaniowej, partii politycznej itp. Człowiek występuje równocześnie w wielu różnych rolach społecznych (np. obywatela, Pola- ka, syna lub córki, ojca lub dziadka, wyznawcy określonej religii, kolegi, polityka). Niekiedy uczestniczenie w jednej grupie pociąga za sobą pełnienie wielu różnych www.testy-prawnicze.pl  34 Rozdział IV. Prawo a inne regulatory zachowań ról. Istnienie każdej grupy społecznej wyraża się m.in. w formułowaniu rozmaitych norm, które regulują zasady włączenia jednostki do takiej grupy lub wykluczenia z niej, a także wyznaczają zachowania członków grupy. Każdy człowiek tym samym podlega w jednym momencie wielu różnym normom – mniej lub bardziej rygory- stycznym i dolegliwym, mniej lub bardziej dobrowolnie przyjętym. Nieuniknione jest jednak codzienne działanie każdego człowieka w takiej normatywnej „sieci” i kształtowanie zachowań ze względu na tworzące ją reguły, zasady i wytyczne. Różne normy społeczne wyznaczają sposoby działania człowieka, ale także mogą być przedmiotem wzajemnych relacji. Mogą być ze sobą zgodne, często jednak pozostają w sprzeczności, wywołując w człowieku szczególnego rodzaju konflikt. Najsilniejsza reakcja zachodzi niewątpliwie w przypadku rozbieżności między normami prawnymi i moralnymi. Inne rodzaje norm społecznych też mają istotne znaczenie. Kształtują one treść, formę i granice prawa, wpływają na naukę prawa oraz – przede wszystkim – na praktykę jego tworzenia i stosowania. § 13. Systemy normatywne inne niż prawo Wśród norm społecznych, które obok prawa wyznaczają ludzkie zachowania, cztery rodzaje mają szczególne znaczenie w praktyce. Są to normy moralne, normy religijne, normy obyczajowe oraz normy organizacji społecznych i politycznych. Wymagają one krótkiej analizy. I. Normy moralne Najogólniej można powiedzieć, że normy moralne odnoszą się do tych zacho- wań człowieka i do tych jego intencji i postaw, które poddawane są ocenie z punktu widzenia szeroko rozumianej idei dobra. Postępowanie wyznaczane przez normy moralne jest więc określane jako dobre, słuszne czy sprawiedliwe ze względu na żywione przez kogoś oceny. Reguły moralne dotyczą tych sfer życia, w których działanie jednego człowieka wpływa w jakiś sposób na dobro, szczęście czy zdrowie innych ludzi. Ma więc w życiu społecznym znaczenie fundamentalne. Przejawy nielojalności, kłamstwa, naruszenia czyjejś godności godzą w sferę obowiązków moralnych. Ustalenie katalogu reguł moralnych, które mogłyby stanowić imperaty- wy życia w społeczeństwie i jednocześnie byłyby powszechnie podzielane, nie jest sprawą łatwą, choć na ogół każda funkcjonująca zbiorowość dysponuje określoną listą wartości oraz określoną ich hierarchią. Jedną z najbardziej znanych prób sys- tematyzacji norm moralnych podjęła Maria Ossowska, grupując je według „rozsąd- nych potrzeb” społecznych. Do potrzeb tych zaliczyła obronę biologicznego istnienia (m.in. moralny zakaz zabójstwa), godności (zakaz przedmiotowego traktowania człowieka), niezależności (zakaz naruszania wolności), prywatności (nakaz respek- www.testy-prawnicze.pl  § 13. Systemy normatywne inne niż prawo 35 towania prawa do samotności), zaufanie (nakaz prawdomówności), sprawiedliwości (nakaz walki z nierównością) oraz usuwanie konfliktów. Większość norm moralnych powstaje, aby zaspokoić jedną z tych potrzeb, które mogą być zarówno wyrażane przez jednostki, jak i być pożądane w życiu zbiorowym. Refleksja nad moralnością obejmuje dwa odmienne nurty, w zależności od tego, jakie oczekiwania wobec człowieka i jego działań zawarte są w jej normach. Pierwszy z nich, maksymalistyczny albo perfekcjonistyczny, określa miary moral- nej doskonałości – postępowanie ludzkie podlega moralnej ocenie właśnie według tego kryterium. Moralność perfekcjonistyczna to inaczej moralność cnót. Drugi nurt, minimalistyczny, nazywany też solidarnościowym, obejmuje zasady dobrego, bezkonfliktowego współżycia z innymi ludźmi. Ze względu na pewną językową praktykę, znajdującą zastosowanie również w odniesieniu do zespołu powinności o charakterze moralnym formułowanych wobec grup zawodowych (np. prawników, lekarzy), politycznych czy społecznych, należy wyjaśnić znaczenie pojęć „moralność” i „etyka”. Bardzo często pojęcia te są utożsamiane. Przez moralność rozumiemy zespół poglądów, ocen, norm i wzorów osobowych ukształtowanych historycznie i regulujących w danym społeczeństwie całokształt stosunków międzyludzkich z punktu widzenia dobra i zła, słuszności i niesprawiedliwości, o tyle etyka to raczej dyscyplina naukowa, systematyzująca naszą wiedzę o moralności i wskazująca na wyższym poziomie abstrakcji ideały i zasady postępowania, kwalifikowane jako pożądane lub nie. W ostatnim paragra- fie tego rozdziału zajmujemy się nieco szerzej odniesieniem etyki do postępowania członków poszczególnych zawodów prawniczych. ii. normy religijne Warto też zwrócić uwagę na specyfikę norm religijnych. Obejmują one normy uzasadniane w kategoriach dobra i zła, dobrego uczynku lub grzechu. Są to więc w istotnej części normy moralne (moralności perfekcjonistycznej lub solidarnościo- wej), uzasadniane jednak w szczególny sposób: przez odwołanie się do autorytetu Boga, absolutu, bogów lub istoty najwyższej. Normy religijne mogą treściowo pokrywać się z normami moralnymi lub nawet prawnymi (tak jak część przykazań Dekalogu: „nie zabijaj”, „nie kradnij” itp. odpowiada treści norm sankcjonowanych przez ustawę – Kodeks karny). Niezależnie jednak od faktu, iż treść norm prawnych w wielu państwach, w tym i w Polsce, kształtuje się pośrednio lub bezpośrednio na gruncie wyznawanej religii, współczesne systemy prawne zakładają separację prawa i religii. Wyjątek stanowią kultury prawne, w których te dwa porządki są utożsamione. Dotyczy to przede wszystkim niektórych państw islamskich (np. Iran, Arabia Saudyjska, ale także Izrael). Wśród norm religijnych wyróżnić można też normy przypominające normy obyczajowe, np. regulujące sposoby zachowania podczas ceremonii lub obrzędów re- www.testy-prawnicze.pl  36 Rozdział IV. Prawo a inne regulatory zachowań ligijnych albo sposoby obchodzenia świąt. Są wreszcie wśród norm religijnych normy regulujące funkcjonowanie danego kościoła jako instytucji, czyli normy o charak- terze wewnątrzorganizacyjnym, np. normy regulujące życie Kościoła katolickiego i jego wyznawców są określane mianem prawa kanonicznego i obecnie są zawarte w obowiązującym od 1983 r. Kodeksie prawa kanonicznego. Wszystkie normy reli- gijne mają jednak specyficzne teologiczne uzasadnienie oraz sakralne zabarwienie i są bronione przez kościół (związek wyznaniowy) jako zorganizowaną instytucję społeczną – wspólnotę wiernych. Dysponują również typowymi dla siebie rodzajami sankcji, zwłaszcza sankcją wykluczenia z grona współwyznawców. iii. normy obyczaju normy obyczaju odwołują się przede wszystkim do określonej konwencji spo- łecznej i dotyczą zachowań ujmowanych w kategoriach „jest – nie jest przyjęte”, „wypada – nie wypada czynić” w danych okolicznościach, w danym środowisku itp. Na co dzień nie uświadamiamy sobie, do jakiego stopnia normy te są w naszym życiu obecne. Decydują o tym, jak się ubieramy na jakie okazje, jak się witamy i żegnamy. Są one w bardzo silnym stopniu naznaczone konwencją społeczną albo środowisko- wą. Normy obyczajowe częściej też niż normy moralne charakteryzują się anoni- mowością źródeł, tzn. autorytet, który uznaje pewne zachowania za właściwe, nie jest tu na ogół określony lub jest określony przez wskazanie całej wspólnoty („my”, „ludzie w mieście”, „mieszkańcy Podhala” itp.), choć np. współczesne normy mody miewają swoich autorów – „autorytety”, „dyktatorów”, a normy dobrego wychowania mogą być ujęte w jakiś zestaw zasad savoir-vivre itp. Normy obyczajowe mają raczej nikły wpływ na treść norm prawnych, na pewno zdecydowanie mniejszy niż normy moralne. Z drugiej jednak strony łatwiej niż w przypadku norm moralnych znaleźć można obyczaje, które naruszają obowiązujące normy prawne (np. zjawisko „fali” w wojsku prowadzące czasem do dramatycznych postaci przemocy). iV. normy organizacji społecznych i politycznych Konstytucja RP w art. 12 zapewnia obywatelom wolność tworzenia zrzeszeń i organizacji o rozmaitym charakterze. Wyłączenie tej swobody dotyczy jedynie organizacji tajnych lub odwołujących się do nazizmu, faszyzmu i komunizmu oraz dopuszczających różne postaci nienawiści o charakterze rasowym i etnicznym czy też posługujących się przemocą (art. 13 Konstytucji RP). Możliwość zrzeszania się w organizacje o charakterze politycznym, obywatelskim, gospodarczym, pożytku publicznego, przyczynia się do kształtowania się społeczeństwa obywatelskiego. Grupy te w różnym stopniu zależą od państwa i w różnym stopniu ich funkcjono- wanie jest regulowane przez normy prawne. Przynależność do takich organizacji www.testy-prawnicze.pl  § 14. Normy moralne a normy prawne – podstawowe różnice 37 jest z reguły całkowicie dobrowolna (przykładem odstępstwa w pewnym zakresie może być spółdzielnia, w której członkostwo jest obowiązkowe dla mieszkańców budynków będących w jej posiadaniu). Szczegółowe normy postępowania, a także normy sankcjonujące adresowane do członków tych organizacji są ustalane przez odpowiednie ich organy w statutach. Z prawnego punktu widzenia istotne są jednak dwie okoliczności. Z jednej strony we współczesnych liberalnych i demokratycznych społeczeństwach organizacje społeczne i polityczne cieszą się znaczną autonomią, tzn. same rozstrzygają o własnych sprawach, a prawo powszechnie obowiązujące po- wstrzymuje się od regulowania tych spraw. Z drugiej wszak strony normy organizacji społecznych i politycznych nie mogą być sprzeczne z powszechnie obowiązującym prawem. Tam, gdzie zakresy regulacji prawnej oraz norm organizacji społecznych i politycznych pokrywają się, prawo posiada zwierzchnią pozycję w stosunku do tych drugich. W systemach demokratycznych reguła taka wydaje się dość oczywista, ale warto pamiętać, iż w systemach autorytarnych i totalitarnych przyjmowano czasem odwrotną zasadę – przykładowo zadaniem państwa komunistycznego była realizacja przez władze programu partii rządzącej. Przykład: Art. 21 ust 1 ustawy z 31.1.1959 r. o służbie funkcjonariuszy Milicji Obywatel- skiej (tekst jedn. Dz.U. z 1973 r. Nr 23, poz. 136 ze zm.): Funkcjonariusza powinno cechować pełne oddanie Partii i Władzy Ludowej oraz ofiarność, sumienność i gorliwość w wykonywaniu powierzonych zadań. § 14. normy moralne a normy prawne – podstawowe różnice Spośród czterech wymienionych rodzajów norm społecznych wybraliśmy normy moralne dla przedstawienia podobieństw, a także różnic między prawem a innymi systemami normatywnymi. Normy moralne można odróżnić od norm prawnych m.in. na podstawie następujących kryteriów: 1) przedmiotu regulacji – normy moralne odnoszą się nie tylko do zewnętrznych (tj. obserwowalnych przez innych ludzi) zachowań człowieka, lecz także do jego pobudek i intencji – przeżyć emocjonalnych i intelektualnych. Normy moralne odnoszą się nie tylko do relacji między ludźmi, ale również do stosunku czło- wieka wobec siebie samego, wobec Boga czy zjawisk przyrody. W ostatnich czasach również prawo nakłada na człowieka pewne obowiązki wobec przyrody (np. prawa zwierząt); 2) sposobu regulacji – istnieje wiele konkretnych systemów moralnych inspirowa- nych np. wyznaniowo (religijnie), ideologicznie czy filozoficznie, ale przy pew- nym uproszczeniu można wyodrębnić dwa ich typy, omówione wyżej: nurt per- fekcjonistyczny (maksymalistyczny), który domaga się od człowieka dążenia do doskonałości, oraz nurt solidarnościowy (minimalistyczny), koncentrujący się na spełnieniu określonych podstawowych obowiązków wobec siebie i innych, www.testy-prawnicze.pl  38 Rozdział IV. Prawo a inne regulatory zachowań bez przestrzegania których byt społeczny byłby zagrożony lub utrudniony („nie kłam”, „nie zabijaj”, „szanuj starszych”). Ten minimalistyczny sposób regulacji jest o wiele bliższy uzasadnieniu aksjologicznemu i celom, dla których ustanawia się normy prawne; 3) genezy norm – normy moralne mogą obowiązywać ze względu na nakaz jakie- goś zewnętrznego autorytetu, któremu przypisuje się szczególną trafność ocen moralnych, np. rodziny, organizacji międzynarodowej, władzy kościelnej itp. Mówimy wówczas o normach heteronomicznych (zob. rozdz. II § 6). Mogą również wypływać z nakazu sumienia lub rozumu w przekonaniu o ich słusz- ności, sprawiedliwości, niezbędności samego adresata tych norm itp. (normy autonomiczne). Normy moralne (podobnie jak obyczajowe i religijne) wpajane są jednostce w procesie wychowania i są przez nią przyjmowane za własne, uwewnętrzniane. Proces ten nazywa się internalizacją norm. Jedną z cech prawa natomiast, podkreślaną przez pozytywistów, jest z kolei jego heteronomiczny charakter. Nawet jeśli niektóre normy prawne są przez ich adresatów zinternali- zowane, jest to zjawisko zdecydowanie rzadsze; 4) sposobu ogłoszenia i formalizowania norm – normy moralne na ogół nie są spisane, uporządkowane czy ogłaszane w postaci sformalizowanych zbiorów. Nie zawsze są wyraźnie sformułowane, w różnych grupach społecznych nadaje się im odmienną interpretację. Informacja o nich jest przekazywana innym za pośred- nictwem przykładów postępowania osób cieszących się uznaniem, autorytetów moralnych („postępuj tak, jak ojciec, drużynowy, guru, kapłan itp.”), czasem mniej lub bardziej literacko sformułowanych opowiadań (legendy rycerskie, przypowieści biblijne, bajki J. Lafontaine’a itp.). Wyjątkiem jest stanowienie i ogłaszanie norm moralnych w formie kodeksów lub podręczników (zbiory za- sad etycznych, kodeksy honorowe itp.). Natomiast w przypadku norm prawnych, formalne ustanowienie normy oraz prawidłowe jej ogłoszenie (promulgacja) jest warunkiem koniecznym do tego, żeby norma zaczęła obowiązywać; 5) sposobu obrony wzorów określonych w normach – porównywanie sposobu wymuszenia posłuchu wobec norm, czyli – jak nazywają to prawnicy – sposobu sankcjonowania, wskazuje, że reakcja na naruszenie towarzysząca normom mo- ralnym polega nie tyle na działaniu jakiejś sformalizowanej instytucji (państwa, kościoła), podjętym w przepisanym trybie (tzw. sankcja sformalizowana, sku- piona), choć i to się zdarza (np. pokuta kościelna), ile na potępieniu i odrzuceniu ze strony grupy społecznej, do której należy osoba działająca niezgodnie z powin- nością (sankcja rozproszona i spontaniczna). Niezwykle istotną sankcją norm moralnych i niekiedy obyczajowych są wewnętrzne przeżycia naruszającego normę – wyrzuty sumienia, wstyd, żal. Sankcje skupione, czyli sformalizowane, zinstytucjonalizowane, przewidziane prawem są zdecydowanie domeną norm prawnych. www.testy-prawnicze.pl  § 15. Relacje treściowe i funkcjonalne między prawem a moralnością 39 § 15. relacje treściowe i funkcjonalne między prawem a moralnością Skoro każdy człowiek, będąc członkiem wielu grup społecznych, równocześnie podlega różnym normom postępowania, to nieuniknione są związki między systemami normatywnymi, do których one należą. Dotyczą one zarówno treści każdego z tych porządków normatywnych, jak i ich funkcjonowania w praktyce społecznej. Każda z normatywnych koncepcji prawa zakłada (przynajmniej milcząco) określony system wartości, które prawo ma realizować, czy którym powinno służyć. Biorąc za przykład relacje między prawem i moralnością, w pierwszej kolejności należy wyodrębnić co najmniej dwa rodzaje powiązań między tymi systemami – treściowe i funkcjonalne. i. związki treściowe (związki przedmiotowe) Gdy mówimy o związkach treściowych między prawem a moralnością, przyj- mujemy szczególny, statyczny punkt widzenia. Porównujemy z jednej strony zakresy regulacji prawnej i moralnej, a z drugiej treść obowiązujących w danym momencie norm prawnych oraz treść norm moralnych. Analizujemy przede wszystkim to, jakie zachowania są regulowane przez prawo, a jakie przez moralność. Łatwo wówczas dostrzec, że moralność ma inny zakres regulacji niż prawo. Spotykamy więc za- chowania, które są poddane tylko regulacji moralnej, ale nieregulowane prawnie. Przykładem tej sytuacji jest sposób odnoszenia się dzieci do rodziców lub przyjaciół wobec siebie, gdyż prawo na ogół nie ingeruje w te sfery. Z drugiej strony bywają takie regulacje prawne, których związek z moralnością lub obyczajami jest jedynie pośredni. Zachowania nimi objęte traktuje się niekiedy jako obojętne moralnie, np. luźne są związki treściowe między normami moralnymi a przepisami regulują- cymi techniczne aspekty prowadzenia księgowości lub zakładania kont bankowych. Istnieją wreszcie liczne dziedziny życia społecznego, do których odnoszą się wzory zachowań zarówno o charakterze norm moralnych, jak i prawnych. Gdyby więc chcieć zilustrować związki treściowe między prawem i moralnością przy pomocy schematu przedstawiającego zbiory obejmujące zachowania ludzi regulowane przez normy mo- ralne i prawne, najbardziej prawdopodobna byłaby następująca relacja. P M Rys. 1. Relacja zakresów regulacji prawa i moralności (regulacja przedmiotowa) www.testy-prawnicze.pl  40 Rozdział IV. Prawo a inne regulatory zachowań Jeśli pewna sfera życia społecznego poddana jest regulacji obu systemów norm, wówczas regulacja ta może być w swej treści zbieżna lub rozbieżna (część wspólna wykresu). Normy prawne i moralne są zbieżne, gdy pokrywają się w tej części, która dotyczy wzoru zachowania uznawanego za wiążący, czyli tzw. dyspozycji normy. Obie normy uznają określone zachowanie za nakazane bądź obie takiego zachowa- nia zakazują. Konsekwencje naruszenia każdej z norm z samej swej natury bywają różne. Z jednej strony mamy do czynienia ze sformalizowanymi reakcjami organów państwa, a z drugiej – z reakcjami grupy społecznej, w której żyje niesubordyno- wana jednostka. Reakcją państwa na złamanie dyspozycji norm jest sankcja prawna (np. kara kryminalna), reakcją grupy – potępienie moralne czynu i negatywny stosu- nek do jego sprawcy (np. bojkot towarzyski). W ten sposób normy prawne i moralne w praktyce wzmacniają nawzajem siłę swego oddziaływania. Tak jest np. w przy- padku znakomitej części norm prawa karnego materialnego (odpowiedzialność za uszkodzenie ciała, kradzież, oszustwo, składanie fałszywych zeznań itp.), części norm prawa cywilnego i rodzinnego (np. ochrona własności, opieka nad dziećmi, dziedziczenie majątku rodziców przez dzieci). Normy prawne oraz moralne, które dotyczą tej samej sfery ludzkich zacho- wań, mogą też znajdować się w kolizji, a więc przewidywać rozbieżną regulację. Polega ona najczęściej na tym, iż jedne normy zakazują czynić to, co dozwalają (rzadziej nakazują) inne normy. Tak jest np. w przypadku norm moralnych (m.in. moralności katolickiej) zakazujących rozwiązania ważnie zawartego małżeństwa oraz norm współczesnego polskiego prawa rodzinnego, dopuszczającego rozwód pod pewnymi warunkami. Podobnie w kolizji pozostają normy prawne państw dopuszczających aborcję lub eutanazję i normy moralne, które zakazują dokony- wania takich zabiegów. Przedmiotem sporów w teorii prawa jest natomiast kwestia, czy można wy- odrębnić trzecią kategorię zachowań – regulowanych przez prawo, lecz jedno- cześnie obojętnych moralnie. Zdaniem niektórych autorów taka sytuacja nie jest możliwa. Twierdzą oni, że żadne zachowanie poddane normom prawnym nie jest obojętne moralnie, chociaż mogą istnieć sytuacje odwrotne. Nawet jeśli trudno byłoby znaleźć normy moralne odpowiadające bezpośrednio, np. przepisom ruchu drogowego (lewostronny ruch nie jest sam w sobie lepszy moralnie ani gorszy od prawostronnego), to przecież normy Kodeksu drogowego regulują zachowania, których skutki mają doniosłe znaczenie moralne. Bezpieczeństwo ludzi nie jest bowiem moralnie obojętne. Na takiej podstawie traktuje się prawo jako część sze- roko rozumianej moralności. Zwolennicy tego stanowiska twierdzą przy tym, że prawo stanowi swoiste minimum moralności, zabezpiecza przymusem państwo- wym te wzory zachowań, które dla społeczeństwa są najważniejsze. W myśl tej koncepcji każde zachowanie, które jest regulowane prawem, jest też regulowane przez moralność, ale nie każde zachowanie, które jest regulowane przez moral- ność, jest regulowane prawem (przedmiot regulacji). Skoro prawo jest przy tym minimum moralności, to zgodnie z tą koncepcją normy prawne są zawsze zbieżne www.testy-prawnicze.pl  § 15. Relacje treściowe i funkcjonalne między prawem a moralnością 41 w treści z normami moralnymi (treść regulacji). Tak pojmowana relacja treściowa między prawem i moralnością, ujęta graficznie, przedstawiałaby się następująco. M P Rys. 2. Relacja zakresowa między prawem i moralnością – prawo jako minimum moralności Koncepcja ta budzi istotne wątpliwości. Nasze doświadczenie społeczne podpo- wiada, że istnieją takie normy prawne, w przypadku których działania zgodne lub niezgodne z prawem wydają się słabo związane z oceną moralną. Koncepcja prawa jako minimum moralności przyjmuje ponadto pewne założe- nia. Mówiąc tu o moralności zakłada się, że mamy na myśli jakiś jednolity system norm, tymczasem jest oczywiste, że w społeczeństwach współczesnych mamy do czynienia z wielością i różnorodnością przekonań i systemów moralnych. To, co na- zywamy moralnością, jest więc raczej konglomeratem wielu różnych, niekoniecznie pokrywających się treściowo, zbiorów norm i zasad. Omawiana koncepcja stosunku treści prawa do treści moralności sugeruje także, że jedynym powodem ustano- wienia norm prawnych są względy moralne, że inne racje (polityczne, techniczne, ekonomiczne, logiczne itp.) nie są istotne. Pozbawia się w ten sposób prawo pewnej autonomii, a to już jest zdecydowanie nieuzasadniony zabieg. ii. związki funkcjonalne Badając prawo i moralność, dostrzegamy, oprócz związków treściowych, jeszcze inne wzajemne zależności. Polegają one na oddziaływaniu na siebie obu systemów, współkształtowaniu się, odsyłaniu od jednych norm do drugich, wspieraniu wzajem- nym lub osłabianiu norm. Są to szeroko rozumiane związki funkcjonalne. Ujawniają się one w procesie tworzenia prawa, jego stosowania przez organy państwa oraz przestrzegania przez obywateli. Warto przy tym zwrócić uwagę na fakt, że o ile re- lacje treściowe analizowaliśmy zakładając pewną niezmienność (statyczność) norm, o tyle w przypadku związków funkcjonalnych należy uwzględniać ciągłą zmienność, dynamikę sytuacji, w jakiej funkcjonują te normy. W fazie tworzenia prawa przekonania aksjologiczne często motywują prawo- dawców do stanowienia norm określonej treści. Inaczej mówiąc, prawo jest tworzone w celu zrealizowania stanów uznawanych za wartościowe: sprawiedliwe, zgodne z ideą równości obywateli, z godnością człowieka itp. www.testy-prawnicze.pl  42 Rozdział IV. Prawo a inne regulatory zachowań Analizując znaczenie norm moralnych w procesie tworzenia prawa należy pa- miętać o zjawisku odwoływania się do względów etycznych w uzasadnieniach ak- tów prawnych. Możemy dla przykładu spotkać argument, że proponowane przepisy służą sprawiedliwemu podziałowi dóbr, ochronie słusznych interesów lub dobru określonych osób. Przykład: Z uzasadnienia projektu ustawy o zmianie ustawy o pomocy społecznej (Druk Sejmowy Nr 2207 z 2009 r.): „Art. 27 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej z 1990 r. stanowił pod- stawę przyznania zasiłku stałego osobie zdolnej do pracy, lecz niepozostającej w zatrudnieniu ze względu na konieczność sprawowania opieki nad dzieckiem wymagającym stałej pielęgnacji, po- legającej na bezpośredniej, osobistej pielęgnacji i systematycznym współdziałaniu w postępowaniu leczniczym, rehabilitacyjnym oraz edukacyjnym, jeżeli dochód rodziny nie przekraczał poziomu określonego w ustawie, a dziecko miało orzeczoną niepełnosprawność (...). Ustawa o pomocy społecznej z 2004 r. nie przewiduje jednak tego rodzaju świadczenia. (...) Przepis art. 150 ustawy o pomocy społecznej z 2004 r. został zakwestionowany przez Trybunał Konstytucyjny, który stwierdził, że jego obecne brzmienie godzi w konstytucyjną zasadę równości podmiotów wobec prawa. Zasada równości nakazuje jednakowe traktowanie podmiotów prawa w obrębie określonej kategorii. Wszystkie podmioty prawa charakteryzujące się w równym stopniu daną cechą relewant- ną powinny być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań zarówno dyskryminujących, jak i faworyzujących. Zatem wszystkie podmioty, które przed dniem 1 maja 2004 r. spełniały kryteria przyznania zasiłku stałego oraz złożyły stosowny wniosek w tej sprawie powinny być traktowane równo”. Niekiedy ustawodawca celowo wprowadza zasady moralne do prawa, ujmując je w przepisach. Są to np. takie zasady, jak poszanowanie godności w prawie karnym (zasada humanitaryzmu), zasada prawa do obrony, prawo do bycia wysłuchanym czy ochrony przed pomówieniem. W ten sposób normy i ideały moralne określają treść prawa oraz sposób jego stosowania. Ze względu na podobną intencję wśród norm prawnych spotykamy normy świa- domie niedoprecyzowane, które ocenę konkretnego stanu faktycznego powierzają organowi stosującemu prawo. Ma więc miejsce wprowadzanie do tekstów aktów nor- matywnych pozaprawnych kryteriów ocen poprzez użycie nieostrych określeń, jak „dobra wiara”, , „należyta staranność”, „niskie pobudki”, „rażąca niewdzięczność” bądź też odesłanie wprost do pozaprawnych porządków normatywnych, np. do norm miejscowego obyczaju kupieckiego, zasad współżycia społecznego itp. Przepisy, które wprowadzają takie sposoby regulacji, nazywane są klauzulami generalnymi (zob. przykłady niżej; zob. też rozdz. VI § 33). Z sięganiem do wartości mamy także bardzo często do czynienia w procesie in- terpretacji prawa. Nie można pomijać znaczeń, jakie w praktyce społecznej nadaje się rozmaitym terminom i wyrażeniom języka prawnego. Wynika to także stąd, że rozmaite zjawiska i zdarzenia są na ogół w określony sposób oceniane lub kwalifi- kowane z punktu widzenia moralności czy obyczajów, a tym samym kształtują one funkcjonowanie regulacji prawnych. Przykład: Z uzasadnienia wyroku SN z 20.9.1999 r. (III CKN 939/98, OSNC 2000, Nr 3, poz. 56): „Wypowiedzi zamieszczone na łamach tygodnika «N.J.», że powódka «stwarza na eg- www.testy-prawnicze.pl  § 16. Moralność, religia i obyczaje a obowiązywanie prawa 43 zaminie [na prawo jazdy] atmosferę nie do zniesienia», «jest nadmiernie surowa i apodyktyczna» (...) niewątpliwie zawierają skierowane przeciwko powódce zarzuty niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym [dziennikarza], a tym samym naruszają jej cześć. Wśród elementów zawar- tych w cytowanych wypowiedziach, a interesujących z punktu widzenia naruszenia czci powódki, przeważają oceny faktów, jak i ich uogólnienia, które jednak nie usuwają się spod kwalifikacji [fakty] prawdziwe lub nieprawdziwe. (...) W rezultacie postawienie powódce zarzutów narusza- jących jej cześć, nie znajdujących oparcia w faktach, choćby podyktowane było dobrą wiarą ich autora (przeświadczeniem wywodzonym z uzasadnionych podstaw, że wypowiedź ta jest oparta na prawdziwych faktach i że broni społecznie uzasadnionego interesu), jak utrzymuje powódka, stanowi «bezprawie cywilne»”. § 16. Moralność, religia i obyczaje a obowiązywanie prawa Omówione powyżej zależności między moralnością, religią i obyczajami a pra- wem w procesie działania tych systemów normatywnych (relacje funkcjonalne) są w istotnym zakresie zdeterminowane przez związki treściowe. Jak powiedziano wy- żej, zbieżna regulacja wzmacnia posłuch wobec norm prawnych. Natomiast regulacja rozbieżna może mieć rozmaite skutki. Najbardziej radykalnym byłoby odebranie mocy obowiązywania normom prawnym sprzecznym z normami moralnymi. Ta- kie stanowisko przyjmują zwolennicy tradycyjnych koncepcji prawnonaturalnych. Uzależnienie obowiązywania prawa od jego zgodności z wartościami lub normami moralnymi jest w świetle tych koncepcji tak istotne, że uzasadnia istnienie między prawem i moralnością związków walidacyjnych. W naszym przekonaniu tak rady- kalne stanowisko nie jest jednak uzasadnione. Niesprawiedliwe przepisy prawne pozostają nadal prawem, choć należy domagać się ich zmiany lub starać się interpre- tować je w zgodzie z wartościami dominującymi w życiu społecznym. Natomiast na poziomie całego porządku prawnego rzecz ma się nieco inaczej. Tu konsekwentna sprzeczność z systemem wartości i norm moralnych, szczególnie dominującym w danym społeczeństwie, może prowadzić do stopniowego odbierania prawu cechy prawowitości (legitymacji społecznej), a w dalszej konsekwencji nawet do odrzucenia porządku prawnego przez społeczeństwo. To, czy prawo jest postrze- gane jako legitymowane, w jakim stopniu i ze względu na jakie wartości, ma ogrom- ny wpływ na kształtowanie postaw obywateli wobec prawa, na sposoby stosowania prawa przez sądy i administrację publiczną, na stopień instrumentalizacji prawa itp. Częściej natomiast konflikt norm prawnych i moralnych prowadzi w praktyce do ich wzajemnego osłabienia. Osłabienie to wyraża się w spadku gotowości adresatów do ich przestrzegania. Nie musi to wszakże prowadzić wyłącznie do ograniczenia skuteczności norm prawnych. W niektórych kulturach prawnych charakteryzujących się szacunkiem dla postaw legalistycznych funkcjonują generalne normy moralne nakazujące respektowanie prawa pozytywnego, nie tyle ze względu na jego dodatnio ocenianą treść, ile z uwagi na przekonanie, iż nieposłuszeństwo w stosunku do prawa jest czymś gorszym niż podporządkowanie się złemu prawu. Jest rzeczą oczywistą, www.testy-prawnicze.pl  44 Rozdział IV. Prawo a inne regulatory zachowań że rozpowszechnienie takich poglądów i postaw sprzyja przestrzeganiu prawa. Jed- nocześnie jednak stępia zmysł krytyczny i hamuje konieczne zmiany w treści prawa pozytywnego. Od czasów Oświecenia, choćby od traktatów politycznych J. Locke’a czy F.M. Woltera za fundamentalne uważa się zasady wolności i tolerancji. Prawo powinno więc regulować tylko niektóre sfery życia społecznego, te, co do których istnieje społeczne przyzwolenie (konsensus), będący efektem społecznego dyskur- su. W pozostałych dziedzinach jednostka powinna mieć możliwość kierowania się akceptowanymi przez siebie wzorcami moralnymi, obyczajowymi czy religijnymi, niezależnie od wartości uznawanych przez władców, elity rządzące bądź większości parlamentarne. W państwie liberalno-demokratycznym przyjmuje się, że prawo nie służy doprowadzeniu ludzi do doskonałości. Może jedynie określać zasady unikania konfliktów. § 17. Kultura prawna Rozmaitość treści systemów prawnych w poszczególnych krajach i ich związków z innymi elementami kultury danego społeczeństwa, w tym z innymi systemami normatywnymi, pozwalają nie tylko postrzegać prawo jako zespół norm wyrażanych w przepisach, ale również mówić o kulturze prawnej społeczeństwa. W języku nauk prawnych i w języku potocznym termin kultura prawna ma naj- częściej dwa znaczenia. W znaczeniu węższym kultura prawna (danego społeczeń- stwa, grupy, jednostki) to tyle, co wiedza jednostki i grup społecznych o obowiązu- jącym prawie, stosunek do tego prawa (gotowość lub brak gotowości przestrzegania jego norm), oceny prawa i postulaty co do jego zmian. Określa się ją czasem jako świadomość prawną. W znaczeniu szerszym termin kultura prawna obejmuje stan prawa (jego treść i formę), doktryny prawne i naukę o prawie, źródła prawa, stosunek norm prawnych do norm religijnych i instytucje polityczne zajmujące się tworzeniem i stanowieniem prawa oraz to wszystko, co wchodzi w skład pojęcia „kultura prawna” w węższym znaczeniu. W tym sensie mówimy o kulturach prawnych pewnych epok, społe- czeństw, narodów. Można wyróżnić rozmaite typy kultur prawnych, np. rzymską klasyczną kulturę prawną, kulturę prawną systemu common law, kulturę prawną wczesnego średniowiecza europejskiego, kultury prawne społeczeństw islamu, Da- lekiego Wschodu itp. Kultury prawne (w szerokim znaczeniu) różnią się między sobą pod wieloma względami. Wspomnieć przede wszystkim należy o charakterystycznym dla każdej z nich rozumieniu prawa, a w związku z tym – o różnych odpowiedziach na pyta- nie: czym jest prawo? Tak np. klasyczna rzymska kultura prawna, a także kultura europejska XIX i XX w. skłonne były głównie przyjmować założenia nazywane w naszych czasach pozytywistycznymi, podczas gdy w kulturze prawnej czasów www.testy-prawnicze.pl  § 17. Kultura prawna 45 europejskiego średniowiecza pierwszoplanowe znaczenie przypisywano prawu bo- skiemu i naturalnemu, kładąc też silny nacisk na prawo zwyczajowe. Okolicznością różnicującą kultury prawne jest rola, jaką wyznacza się prawu w życiu jednostki i społeczeństw, a także znaczenie, jakie przyznaje się profesjo- nalnym działaniom (np. orzecznictwu sądowemu), mającym na celu realizację jego postanowień. Zasadnicze odmienności można pod tym względem obserwować np. między kulturą europejską a chińską. O ile pierwsza z nich bardzo wysoko ceni prawo oraz szanuje instytucje powołane do jego stosowania, o tyle kultura chińska traktuje prawo bez większego respektu, nie przywiązuje do niego szczególnego znaczenia, a korzystanie z usług prawników i instytucji sądowego rozstrzygania sporów uznaje za wstydliwe. Stawia ona raczej na poczucie lojalności i moralnego obowiązku jednostki wobec władzy i wspólnoty, niż na formalne regulacje. Kolejnym czynnikiem różnicującym kultury prawne jest sposób ich tworzenia. W kręgu europejskim np. wyróżnić trzeba kraje prawa stanowionego i kraje prawa powszechnego – common law. W krajach prawa stanowionego, obejmujących m.in. kontynent europejski, prawo tworzone jest w drodze specjalnych procedur przez wyodrębnione organy prawodawcze (np. parlamenty). Przybiera ono postać pisanych i publicznie ogłaszanych aktów normatywnych, np. ustaw. Akty te zawierają abs- trakcyjne i generalne normy postępowania. W krajach common law (Anglia, Stany Zjednoczone, Kanada) pewna część obowiązującego prawa (istnieje tu bowiem także prawo stanowione) tworzona jest przez sędziów w procesie wyrokowania w kon- kretnych przypadkach. O treści norm dowiedzieć się można ze zbiorów orzeczeń sądowych. Wspomnieć trzeba również o wpływie religii i instytucji wyznaniowych na kul- turę prawną. Przez całe wieki w społeczeństwach cywilizowanych wpływ ten był bardzo głęboki i trwały. Prawo było poniekąd pochodną sacrum, a w jego tworzeniu i sankcjonowaniu uczestniczyły instytucje wyznaniowe. Tak było w chrześcijańskiej Europie, w krajach islamu, w społecznościach żydowskich. W naszych czasach bar- dzo bliski związek prawa i religii obserwuje się w państwach islamskich (np. Iran, Arabia Saudyjska, Afganistan). W Europie od kilku wieków trwa proces laicyzacji (zeświecczenia) prawa, co nie oznacza jednak, że jest ono całkowicie pozbawione inspiracji religijnej. Różnice kultur prawnych wynikają także z odmienności w podejściu do kwestii celów, jakie przypisuje się prawu. Współcześnie prawo najczęściej uznaje się za instytucję pozwalającą określić granice władzy publicznej, a przez to chronić wol- ności jednostek. Zdarzają się jednak systemy, w których prawo uchodzi głównie za instrument panowania politycznego, za którego pośrednictwem ludzie władzy mogą skutecznie kierować cudzymi zachowaniami i poddawać je kontroli. W związku z powyższymi odrębnościami w nauce toczą się spory, czy można sensownie mówić o „wyższej” lub „niższej”, „rozwiniętej” lub „zacofanej” kulturze w ogóle i kulturze prawnej w szczególności. Warto zwrócić uwagę, że wartościo- wanie kultur według tych skal ma charakter relatywny. Ocenianą kulturę prawną www.testy-prawnicze.pl  46 Rozdział IV. Prawo a inne regulatory zachowań odnosi się do jakiegoś realnie istniejącego lub wyobrażonego miernika uznawanego w tej dziedzinie za standard. Na ogół jest to standard wyrażający preferencje oce- niającego. W ten sposób wartościowanie kultur prawnych staje się wartościowaniem subiektywnym (np. etnocentrycznym, eurocentrycznym itp.). § 18. etyka zawodów prawniczych Prawnicy, a ściślej rzecz biorąc osoby wykonujące poszczególne związane z pra- wem zawody (sędziego, adwokata, prokuratora, notariusza i in.), stanowią specjalną grupę zawodową. Zaliczamy je do tzw. zawodów zaufania publicznego. Przynależ- ność do takiej grupy oznacza zobowiązanie do ochrony wartości najistotniejszych dla danego społeczeństwa i jego członków. Ochrona ta realizowana jest w oparciu o zaufanie, jakim ludzie obdarzają osoby, którym powierzają swoje sprawy. Tak jak powołaniem lekarza jest czuwanie nad naszym życiem i zdrowiem, tak w ręce prawnika składamy nasze sprawy majątkowe, rodzinne czy nawet kwestie naszego bezpieczeństwa i wolności. Z tego względu w odniesieniu do tych zawodów formu- łuje się często szczególne normy postępowania, nazywane etyką zawodową. Z. Ziembiński definiuje etykę zawodową jako „doktrynę moralną systematy- zującą oceny i normy moralne związane z wykonywaniem określonego zawodu, względnie formułującą normy postulowane do przyjęcia przez przedstawicieli da- nego zawodu”1. Zazwyczaj normy etyczne dla poszczególnych zawodów formułują samorządy zawodowe, tworzone na podstawie art. 17 Konstytucji RP. Podobnie jest w przypadku zawodów prawniczych. W Polsce obowiązują m.in. kodeksy deontolo- giczne zawodu adwokata (Zbiór zasad etyki adwokackiej i godności zawodu), radcy prawnego (Kodeks etyki radcy prawnego), sędziego (Zbiór zasad etyki zawodowej sędziów), notariusza (Kodeks etyki zawodowej notariusza). Obejmują one zazwyczaj trzy typy norm: normy regulujące stosunki członków danego zawodu ze społeczeń- stwem (przede wszystkim z klientem), reguły postępowania wobec członków swojej grupy zawodowej oraz reguły techniczne wykonywania danego zawodu. Treść tych norm jest zależna oczywiście od specyfiki danego zawodu. Na ogół jednak od wszystkich ich członków wymaga się, by godnie reprezentowali swój za- wód, nie naruszali prawa oraz chronili interes publiczny. Tam, gdzie istotę aktywno- ści stanowi kontakt z klientem (adwokaci, radcy prawni), bardzo ważna jest kwestia zaufania, zachowania tajemnicy zawodowej oraz działania w interesie reprezentowa- nej osoby. Sędzia z kolei, oprócz tego, iż powinien kierować się zasadami uczciwości, godności, honoru, ma sprawować swój urząd w sposób niezawisły i bezstronny oraz nie może nadużywać posiadanego immunitetu. W teorii prawa liczne wątpliwości budzi charakter normatywny kodeksów etyki zawodowej. Są to niewątpliwie akty normatywne w szerokim znaczeniu, ponieważ 1 Z. Ziembiński, Podstawy nauki o moralności, Poznań 1981, s. 106. www.testy-prawnicze.pl  § 18. Etyka zawodów prawniczych 47 zawierają abstrakcyjne i generalne normy postępowania, pokrywające się czasem z normami zawartymi w ustawach regulujących status poszczególnych profesji. Nie są to natomiast obowiązujące akty prawne w znaczeniu, jakie przypisujemy im w rozdziale poświęconym normom prawnym. Należy więc przyjąć, iż mamy do czynienia z normami zawierającymi standardy etycznego postępowania o różnym statusie, dla których sankcje przynależą do różnych porządków normatywnych (prawnego, moralnego, obyczajowego). www.testy-prawnicze.pl 
<a href="http://cyfroteka.pl/ebooki/Wstep_do_prawoznawstwa__Wydanie_13-ebookRO/p1145267i1300933" target="_blank" title="Wstęp do prawoznawstwa. Wydanie 13 [Tatiana Chauvin, Tomasz Stawecki, Piotr Winczorek] - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE" > <img src="http://cyfroteka.pl/images/BRD.png" style="border:none;background:none transparent;box-shadow:none;-webkit-box-shadow:none;-webkit-border-radius:0;border-radius:0;" alt="Wstęp do prawoznawstwa. Wydanie 13 [Tatiana Chauvin, Tomasz Stawecki, Piotr Winczorek] - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE"/></a>