Source: https://www.rozwodowy.pl/male_dziecko_a_kontakty_z_ojcem_poza_domem_i_bez_matki,272,p.html
Timestamp: 2019-11-15 17:22:17+00:00
Document Index: 87222945

Matched Legal Cases: ['art. 113', 'art. 95', 'art. 96', 'art. 113', 'art. 113', 'art.113']

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 2015-09-23
Z Pani opisu sprawy wynika, że jest Pani matką samotnie wychowującą dziecko (8 m-cy). Ojciec dziecka straszy Panią odebraniem dziecka. Nadto wnosi o przyznanie mu prawa do kontaktów bez jakichkolwiek ograniczeń.
Istotny z punktu widzenia Pani interesu jest art. 113 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.), zgodnie z którym:
Jak czytamy w uzasadnieniu uchwały z dnia 8 marca 2006 r. III CZP 98/05 Sąd Najwyższy stwierdził, że „władza rodzicielska, co wynika z całokształtu przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, a zwłaszcza z art. 95 § 1, art. 96 i 98 § 1, stanowi ogół obowiązków i praw względem dziecka, mających na celu zapewnienie mu należytej pieczy i strzeżenie jego interesów. Zakres władzy rodzicielskiej nie oznacza wyłączności rodziców w stosunku do dziecka i powinna być ona wykonywana tak, jak wymaga dobro i interes dziecka. Rodzicom przysługuje prawo do osobistej styczności z dzieckiem, jest ono ich prawem osobistym i niezależnym od władzy rodzicielskiej. Przysługuje rodzicom, mimo pozbawienia ich władzy rodzicielskiej, jej zawieszenia lub ograniczenia. Pozbawienie lub ograniczenie tych kontaktów wymaga odrębnego orzeczenia przez sąd, takie bowiem uregulowanie zawarte jest w odrębnym przepisie kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (art. 113)”.
Jeżeli dziecko przebywa stale u jednego z rodziców, sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z nich rodzice określają wspólnie, kierując się dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia; w braku porozumienia rozstrzyga sąd opiekuńczy. Innymi słowy, jeżeli nie dojdzie Pani do porozumienia z ojcem dziecka w przedmiocie uregulowania kontaktów z synem, wówczas może Pani wystąpić na drogę postępowania sądowego, celem uregulowania sposobu kontaktu z synem. Jeżeli wymaga tego dobro dziecka, sąd opiekuńczy ograniczy utrzymywanie kontaktów rodziców z dzieckiem.
Proszę zauważyć, że ustawodawca wskazuje jednak na sytuacje, kiedy to kontakt z rodzicem zagraża dziecku. Nie ma natomiast mowy o uregulowaniu nakazującym określonego zachowania. Istotny ze względu na Pani interes jest § 2 art. 113 K.r.o., który wskazuje, iż wymienione w tym przepisie przypadki są jedynie przykładami. Ustawodawca posługuje się bowiem jedynie zwrotem „w szczególności”. Nadto zgodnie z art.113(4) K.r.o. „Sąd opiekuńczy, orzekając w sprawie kontaktów z dzieckiem, może zobowiązać rodziców do określonego postępowania, w szczególności skierować ich do placówek lub specjalistów zajmujących się terapią rodzinną, poradnictwem lub świadczących rodzinie inną stosowną pomoc z jednoczesnym wskazaniem sposobu kontroli wykonania wydanych zarządzeń”. Przepis stanowi o nałożeniu obowiązku na rodziców w przedmiocie określonego postępowania. Nie ma przy tym mowy, czy chodzi o zachowanie zakazujące wykonywania prawa do kontaktów, czy też nakazujące. Należy zatem wyprowadzić wniosek, iż możliwym jest dochodzenie nakazu kontaktu z dzieckiem.
W obecnej sytuacji powinna Pani wystąpić do sądu z wnioskiem o uregulowanie kontaktów ojca z dzieckiem. Ustawodawca wskazuje bowiem, iż sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z nich rodzice określają wspólnie, kierując się dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia. Nie ulega wątpliwości, iż w wieku 8 m-cy dziecko winno mieć kontakt z ojcem, ale jego pobyt poza domem winien być ograniczony do minimum. W chwili obecnej, chociażby z uwagi na naturalne kwestie, kontakt dziecka z Panią musi być częstszy aniżeli z ojcem. Względy naturalne powinny być przez Panią wykorzystane. Owszem, ojciec dziecka ma prawo się z nim kontaktować, ale osobiście nie wyobrażam sobie sytuacji, kiedy dziecko karmione piersią nie przebywa w domu (z Panią) co najmniej dwie noce z rzędu, skoro jego karmienie odbywa się zapewne co 3-4 godziny. Sytuacja taka wręcz szkodziłaby dziecku.
Dziecko z ojcem mają prawo, a także obowiązek, utrzymywania ze sobą kontaktów. Ojciec może w ramach postępowania sądowego walczyć o przyznanie mu prawa do kontaktów do osiemnastego roku życia. W takiej sytuacji ojciec ma prawo do kontaktów z małoletnim dzieckiem, ale wskazać należy, iż zasadnym jest przeprowadzenie rozmowy z ojcem dziecka i przedstawienie mu powyższych rozważań z jednoczesnym skierowaniem sprawy do sądu celem sądowego uregulowania kontaktów z dzieckiem. W mojej ocenie wraz z wiekiem dziecka należy coraz bardziej wsłuchiwać się w jego słowa, albowiem sam ustawodawca wskazuje na to, by w tego rodzaju sprawach kierować się dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia.