Source: http://www.aferyprawa.eu/index2.php?p=teksty/show&dzial=urzednicy&id=2228
Timestamp: 2019-11-13 07:27:01+00:00
Document Index: 36814623

Matched Legal Cases: ['art. 2', 'art. 226', 'art. 212', 'art. 212', 'art. 540', 'art. 544', 'art. 226', 'art. 23']

Aferyprawa - Rzecznik Praw Obywatelskich Ekscelencja Janusz Kochanowski - Zbigniew Kękuś
Aferyprawa.com Urzędnicy Rzecznik Praw Obywatelskich Ekscelencja Janusz Kochanowski - Zbigniew Kękuś
AFERY PRAWA MATACZENIA RZECZNIKA PRAWA OBYWATELSKICH JANUSZA KOCHANOWSKIEGO
Kraków, 13 sierpnia 2008r.
Ekscelencja[1] Janusz Kochanowski
Rzecznik Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej
Al. Solidarności 77 00-090 Warszawa
Zawiadomienie o braku mej zgody na rozpoznanie przez Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej nie złożonego przeze mnie i wymyślonego przez Rzecznika wniosku o kasację od czyniącego mnie przestępcą, wydanego zaocznie, niekonstytucyjnego wyroku, wydanego w dniu 18 grudnia 2007r. przez sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy, Wydział II Karny, Tomasza Kuczma w sprawie karnej przeciwko mnie, prowadzonej do sygnatury akt II K 451/06.
Wniosek o natychmiastowe, po ich otrzymaniu, zwrotne przesłanie akt sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy, sygn. II K 451/06 do nadawcy, celem umożliwienia Sądowi Okręgowemu w Rzeszowie rozpoznania mego wniosku z dnia 16 maja 2008r. o wznowienie postępowania karnego prowadzonego przeciwko mnie przez Sąd Rejonowy w Dębicy do sygn. akt II K 451/06 oraz zakończonego, czyniącym mnie przestępcą wyrokiem, wydanym przez sędziego Tomasza Kuczma w dniu 18 grudnia 2007r.
Wniosek o doręczenie mi kserokopii – z pieczęcią potwierdzającą za zgodność z oryginałem – złożonego przeze mnie w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich wniosku o kasację na moją korzyść od wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18.12.2007r., sygn. akt II K 451/06.
Wniosek o zobowiązanie Prezesa Sądu Okręgowego w Rzeszowie, Ewę Preneta-Ambicka do spowodowania niezwłocznego rozpoznania przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie mego wniosku z dnia 16 maja 2008r. o wznowienie postępowania karnego prowadzonego przeciwko mnie przez Sąd Rejonowy w Dębicy do sygn. akt II K 451/06 oraz zakończonego, czyniącym mnie przestępcą wyrokiem, wydanym przez sędziego Tomasza Kuczma w dniu 18 grudnia 2007r.
Wniosek o rozpoznanie przez ekscelencję Janusza Kochanowskiego, Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej zgłoszonej przeze mnie Rzecznikowi Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej, Andrzejowi Zoll w 2002 roku i nie rozpoznanej do dnia złożenia przeze mnie niniejszego pisma sprawy obrazy konstytucyjnych i ustawowych /Ustawa Konwencja o Prawach Dziecka/ praw mojego małoletniego, chorego dziecka do ochrony zdrowia przez sędziny Sądu Okręgowego w Krakowie, SSO Ewę Hańderek, SSR Agatę Wasilewską-Kawałek oraz sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie, SSA Jana Kremer, SSA Marię Kuś-Trybek, SSA Annę Kowacz-Braun.
Wniosek o poinformowanie mnie o stanowisku ekscelencji Janusza Kochanowskiego, Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie wniosków przedstawionych wyżej - p.p. 1, 2, 3, 4, 5 niniejszego pisma – w terminie do 14 dni od daty złożenia przeze mnie niniejszego pisma.
Zawiadomienie o wycofaniu przeze mnie – z przedstawionych w dalszej części niniejszego pisma przyczyn - wniosku z dnia 24 czerwca 2008r. o wyznaczenie terminu mego spotkania z Rzecznikiem Praw Obywatelskich, ekscelencją Januszem Kochanowskim, celem przedstawienia przeze mnie ekscelencji dokumentów, poświadczających obrazę przez Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie oraz byłego RPO, Andrzeja Zolla konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia.
„Wielce Szanowny Panie Marszałku! Wysoki Sejmie!
Chciałbym podziękować obu Izbom Parlamentu za okazane mi zaufanie. Będę starał się go nie zawieść. Nie zawieść tego zaufania oznacza obowiązek dbania przez Rzecznika przede wszystkim o dobro i zaufanie obywateli. (…)
Jako rzecznik jestem od tej chwili pełnomocnikiem, mandatariuszem wszystkich obywateli niezależnie od ich pochodzenia, rasy i wyznania. Strażnikiem ich interesów niezależnie od światopoglądu, czy przynależności partyjnej. W szczególności jednak rzecznikiem słabych i pokrzywdzonych.”
Wystąpienie Janusza Kochanowskiego, Rzecznika Praw Obywatelskich wygłoszone po złożeniu ślubowania na posiedzeniu Sejmu w dniu 15 lutego 2006 r.
„Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły”
Ignacy Krasicki „Przyjaciele”
Nie życzę sobie, by ekscelencja, Rzecznik Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej, rozpoznał nie złożony przeze mnie, a wymyślony przez ekscelencję na potrzebę obrony interesów byłego Rzecznika Praw Obywatelskich, Andrzeja Zolla, jego małżonki, adw. Wiesławy Zoll oraz 15, jak oni, zdemoralizowanych posiadaną przez nich władzą sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie, wniosek o kasację od czyniącego mnie przestępcą wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy, Tomasza Kuczma z dnia 18.12.2007r. – sygn. akt II K 451/06. Jeśli uznam za stosowne złożenie takiego wniosku sam to, korzystając z mych praw obywatelskich, a nie zmuszony przez Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej do korzystania z nich wbrew mej woli uczynię.
Jeśli od ponad roku nie pomaga mi ekscelencja, proszony przeze mnie o tę pomoc, niech mi ekscelencja obecnie nie przeszkadza w dochodzeniu moich praw przez korzystanie z moich praw obywatelskich.
Jeśli powodowany pragnieniem ochrony interesu byłego Rzecznika Praw Obywatelskich Andrzeja Zolla, jego małżonki, adw. Wiesławy Zoll oraz 15 sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie, którzy wspólnym wysiłkiem z prokurator Radosławą Ridan z Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód, prokuratorem Jackiem Żak z Prokuratury Rejonowej w Dębicy, tj. idiotą, który pragnąc mnie upokorzyć zażądał, abym ja przeprosił zwyrodnialców, którzy przez kilka lat znęcali się nad moim chorym synem, ryzykując jego kalectwem oraz sędzią idiotą, który wydał zaocznie niekonstytucyjny w sprawie przeciwko mnie wyrok, Tomaszem Kuczma z Sądu Rejonowego w Dębicy uczynili mnie przestępcą, ekscelencja rozpozna nie złożony przeze mnie wniosek, będzie to urzędu Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej kompromitacja ostateczna, a Pan sam, osobiście wykreuje się na głównego kandydata do tytułu Idioty i „Świni” „Świnia” - pot. «o człowieku zachowującym się nieprzyzwoicie, nieetycznie» Słownik Języka Polskiego - nie tylko Roku 2008, ale najpewniej całego tysiąclecia.
Nie wiem czy opłaca się aż tak kompromitować dla Andrzeja i Wiesławy Zoll i grupki odzianych w sędziowskie i prokuratorskie togi, jak Wiesława i Andrzej Zoll złoczyńców i nikczemników, bądź ich, nie mniej od nich żałosnych, żenujących, niedouczonych obrońców.
Rosyjskie przysłowie mówi: „Raz złodziej, zawsze złodziej”.
Ja powiem: „Raz świnia, zawsze świnia”.
Jeśli liczy ekscelencja na to, że sam Andrzej Zoll lub któreś z jego środowisk odwdzięczy się ekscelencji za Pana dla A. Zolla poświęcenie, może się Pan bardzo, ogromnie rozczarować.
Historia mnóstwo podaje przykładów, że nikczemnicy raczej pognębiali, prześladowali ich łaskawców, niż okazywali im wdzięczność.
A czego spodziewa się ekscelencja po Andrzeju Zollu, kłamcy, oszuście, zwyrodnialcu, który przez cztery lata znęcał się nad moim chorym dzieckiem, odmawiał mojemu choremu synowi realizacji jego, jako Rzecznika Praw Obywatelskich, konstytucyjnych i ustawowych obowiązków, wzbogaciwszy domowy budżet dzięki honorarium wypłacanemu jego małżonce, adw. Wiesławie Zoll przez moją żonę z otrzymywanych ode mnie alimentów o kilka tysięcy złotych obraził mnie, rekomendując abym się poddał badaniom psychiatrycznym w reakcji na me prośby, by bronił moje chore dziecko przed okrucieństwem sędzin zarządzanego przez SSO Agnieszkę Oklejak, Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie, a na koniec sam osobiście obciążył mnie jego zeznaniami w prowadzonej przeciwko mnie sprawie karnej, czyniąc mnie przestępcą.
Wskazać należy, że jakkolwiek oczywiście i rażąco od ponad roku sprzeniewierzając się złożonemu przed Sejmem Rzeczypospolitej Polskiej ślubowaniu, wierny pozostaje ekscelencja deklaracji, złożonej przez ekscelencję podczas wystąpienia wygłoszonego po złożeniu tego ślubowania.
Jest ekscelencja rzecznikiem, strażnikiem interesu pokrzywdzonych … tj. uważających się za pokrzywdzonych przeze mnie, tzn. znieważonych i/lub zniesławionych przeze mnie, byłego Rzecznika Praw Obywatelskich, Andrzeja Zolla, jego małżonki adw. Wiesławy Zoll oraz 15 sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie.
Też sobie ekscelencja wybrał … „target grupę”.
W listopadzie 2007 roku zaraz po upublicznieniu takie prezentował ekscelencja, jako Rzecznik Praw Obywatelskich, we właściwej ekscelencji egzaltacji stanowisko w sprawie żołnierzy Polskich, którym prokuratura przedstawiła zarzut ludobójstwa w Nanghar Khel w Afganistanie:
Na rękach polskich żołnierzy jest krew niewinnych cywilów. To jest tragedia. Zhańbili mundur polski. Musimy zmierzyć się z tym ciężarem. Odpowiedzialność powinna być jak najsurowsza.”
Źródło: www.kochanowski.pl.
Źródło – Załącznik 3 - : http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=9398810&rfbawp=1195143736.658&ticaid=14d3a
Żołnierzom wyjeżdżającym na misje wojskowe zarzucił ekscelencja, Rzecznik Praw Obywatelskich, że niektórzy z nich traktują je jako „fuchy” oraz stwierdził ekscelencja, że czuje brak … etosu, ducha, świadomości.
Powiedział ekscelencja:
„Polskie misje mają doniosłe znaczenie wojskowe, polityczne i obronne. Jak miałem okazję być w Iraku – do Afganistanu jeszcze nie dojechałem, wybieram się tam – to odniosłem wrażenie, że nie wszyscy żołnierze zdają sobie sprawę z zadania, które przed nimi stoją. Użyję bardzo złego i nieadekwatnego określenia w tym kontekście, który jest tak straszny, niektórzy z nich traktują to, jako rodzaju fuchy. (…) Ale czegoś tam brakuje. Jako laik, osoba z zewnątrz, która nie może sobie dawać prawa do wyrokowania w tych kwestiach, ale czuje coś, czego być może osoby, które już są w środku, nie wiedzą, że brak jest etosu, ducha, świadomości – tego, co zawsze było w Wojsku Polskim – po co należy walczyć i ginąć.”
Że co, ekscelencjo, żołnierze Polscy na misjach zagranicznych walczą … „Za wolność Naszą i Waszą”?
„Lekarzu, lecz się sam” chciałoby się rzec.
Ekscelencja jako Rzecznik Praw Obywatelskich czuje, jak jest, bo – jak wyjaśnił - był w Iraku … .
Opowiada ekscelencja – generalizując – bzdury o braku etosu, ducha, świadomości żołnierzy na misjach, a czy ekscelencja sam jest świadomym obowiązków ekscelencji jako Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej?
Czy zastanawiał się kiedykolwiek ekscelencja nad etosem Biura Rzecznika Praw Obywatelskich?
Jakie wartości cenią i którym są wierni utrzymywani z publicznych pieniędzy, Stanisław Trociuk, Irena Kowalska, Dariusz Chaciński, Monika Nowak, Krystyna Kupczyńska.
Jakie wartości sam sobą prezentuje i jaki przykład daje sam ekscelencja … .?
O ile jeszcze pierwszą cześć zacytowanej wyżej wypowiedzi ekscelencji usprawiedliwić by można właściwą ekscelencji egzaltacją, ujawnianą przez ekscelencję skłonnością do ulegania emocjom, to druga, dokonana już „na chłodno” analiza jest – uważam – skandaliczna, a przede wszystkim krzywdząca Polaków narażających zdrowie i życie na wojskowych misjach zagranicznych.
Skandaliczna i krzywdząca szczególnie w kontekście samego ekscelencji, jako Rzecznika Praw Obywatelskich zachowania.
W związku z powyższym uprzejmie proszę Adresatów kopii niniejszego pisma, Ministra Obrony Narodowej, Pana Bogdana Klicha oraz Dowódcę 18 Bielskiego Batalionu Desantowo-Szturmowego im. Kpt. Gazurka, Pana płk. Piotra Patalonga o doręczenie Załącznika 3 niniejszego pisma, tj. prezentowanej w Internecie wypowiedzi Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej, Janusza Kochanowskiego dowódcom wszystkich polskich misji wojskowych, a także żołnierzom i ich rodzinom, oskarżonym o zbrodnię ludobójstwa w Afganistanie.
Domyślam się, że z należnym Rzecznikowi Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej, Januszowi Kochanowskiemu szacunkiem zapoznałyby się także z zacytowaną wyżej wypowiedzią ekscelencji rodziny żołnierzy, którzy zginęli w czasie pełnienia obowiązków na misjach oraz żołnierze, którzy stracili na nich zdrowie, zostali kalekami.
Mogą jej wszyscy zainteresowani posłuchać na prywatnej stronie internetowej ekscelencji: www.kochanowski.pl, rozdział: „radio i TV”, tytuł: "Salon Polityczny Trójki", (15.11.2007).
Według mej wiedzy, żołnierzom polskim, narażającym ich życie i zdrowie na misjach brak przede wszystkim nie – jak twierdzi ekscelencja - ducha, etosu i świadomości, ale najwyższej jakości sprzętu, wyposażenia, gwarantującego im bezpieczne i skuteczne realizowanie postawionych przed nimi zadań.
Wyposażony w najwyższej jakości narzędzia potrzebne do wykonywania ekscelencji, jako Rzecznika Praw Praw Obywatelskich obowiązków, tj. długopis, komputer i samochód służbowy marki Saab, ekscelencja czuje po wizycie ekscelencji na misji Polskiej w Iraku, wyłącznie brak etosu, ducha i świadomości.
Zarzuca ekscelencja żołnierzom brak etosu, ducha i świadomości, a sam boi się ekscelencja Andrzeja Zolla.
Ciekaw jestem, co też czuje ekscelencja w zarządzanym przez niego Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej?
Czy czuje ekscelencja rozchodzący się stamtąd fetor bezprawia, lenistwa, cwaniactwa, tchórzostwa, panoszącej się tam hucpy, smród cynizmu, obłudy, hipokryzji, fałszywie pojmowanej lojalności i solidarności funkcjonariuszy publicznych?
Czy ekscelencji nie dusi otaczający ekscelencję odór ignorancji i arogancji.
Najpewniej nie, bo przecież ekscelencja wśród ekscelencji podobnych.
Czy w zarządzanym przez ekscelencję Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej są – czy były tam, gdy Rzecznikiem był Andrzej Zoll - etos i „duch”, czy jest tam świadomość tego, po co są i czemu służyć mają zatrudnieni tam urzędnicy.
Ja po moich od 2002 roku z Andrzejem Zoll i ekscelencją doświadczeniach twierdzę, że ani Panowie, jako Rzecznicy Praw Obywatelskich, ani wielu spośród podległych ekscelencji lub A. Zollowi urzędników – jak Grażyna Rdzanek-Piwowar, Stanisław Trociuk, Irena Kowalska, Dariusz Chaciński, Monika Nowak - nie rozumiecie, albo solidarni z funkcjonariuszowską bracią udajecie, że nie rozumiecie, czemu i komu macie służyć, a Wasze zatrudnienie w Biurze RPO traktujecie jako doskonałe, w niektórych przypadkach bardzo wysoko, z pewnością wyżej, niż wynagrodzenie większości żołnierzy na misjach opłacane – cytując ekscelencję z wypowiedzi ekscelencji na temat postawy żołnierzy polskich na misjach – „fuchy”.Według Słownika Języka Polskiego „fucha” to:
1. pot. «praca wykonywana nielegalnie»
2. pot. «złe, niedbałe wykonanie czegoś; też: coś wykonanego źle, niedbale»
Pan sam, ekscelencja-interpretator, rzadki arogant i zarozumialec otoczony wianuszkiem mataczy i krętaczy /dr Irena Kowalska, Dariusz Chaciński/ i kłamców /Radca, mgr Monika Nowak/ - też ma doskonałą „fuchę”, którą wykonuje źle i niedbale.
Bywa – jak podała gazeta „Fakt” – że przychodzi ekscelencja do pracy po godzinie 9-tej, aby już zaraz po 15-ej służbowym samochodem, wykorzystując służbowego kierowcę, udawać się z ekscelencji pełną etosu, ducha i świadomości „misją”, … oprawiać obrazy /„Rzecznik Praw Obywatelskich – Szpaner i leń” , „Fakt” , 6 wrzesień 2007r., s. 1 i 6/.
Z ciężarem zwyrodnienia, okrucieństwa, bezprawia okazywanego przez 4 lata - w warunkach pokojowych - przez poprzednika ekscelencji na stanowisku RPO, Andrzeja Zolla, który zhańbił urząd Rzecznika obrazą praw mojego małoletniego, chorego dziecka, a mnie uczynił przestępcą, nie chce się zmierzyć ekscelencja i udaje od roku, że nie zna zgłaszanej mu przeze mnie sprawy, a niektórzy z podwładnych ekscelencji – Pełnomocnik Rzecznika ds. Rodziny, p.o. Dyrektora Zespołu IrenaKowalska, Dyrektor Departamentu Prawa Cywilnego i Nieruchomości Dariusz Chaciński, Radca Monika Nowak – mataczą, kręcą lub wyjaśniają mi, że zbyt późno bo w 2007r. zgłaszam Rzecznikowi sprawę obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia.
A ja zgłosiłem przecież w.w. sprawę RPO, A. Zollowi już w … 2002r. i ona do dnia złożenia niniejszego pisma nie została – w tym także przez ekscelencję - rozpoznana.
Ekscelencja hańbi urząd Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej, zarzucając żołnierzom Polskim ryzykującym na misjach utratą zdrowia i życia, że brak im etosu, ducha, świadomości, że traktują misje, jako rodzaj fuchy, a sam siedząc w bezpiecznym gabinecie Biura Rzecznika Praw Obywatelskich, otoczony podobnymi ekscelencji tchórzami, cynikami i hipokrytami chroni i broni ekscelencja i nikczemników, kłamców, oszustów, zwyrodnialców, znęcających się nad chorym dzieckiem i tchórzy, którzy – jak Andrzej Zoll – tylko dlatego nie zostaną nigdy uznani za przestępców, bo Panu, Rzecznikowi Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej, który obraża żołnierzy polskich brak odwagi, by przeciwstawić się patologii prezentowanej przez Andrzeja Zolla, jego małżonkę Wiesławę Zoll i podporządkowaną im grupę zwyrodniałych, okrutnych, zdemoralizowanych posiadaną przez nich władzą sędziów, a funkcjonariuszwoska brać – prokuratorzy, sędziowie - po to jest, by strzec, w imię korporacyjnej solidarności i lojalności, ich interesu, tj. zapewnić im czuwać nad ich absolutną bezkarnością.
Przed kilkoma dniami otrzymałem pismo od podwładnej ekscelencji, Głównego Specjalisty w Zespole Prawa Karnego Biura Rzecznika Praw Obywatelskich, mgr Krystyny Kupczyńskiej z dnia 28 lipca 2008r. o treści – Załącznik 1:
„Warszawa, 28.07.2008r. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/K.Ku Zespół Prawa Karnego Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ W odpowiedzi na Pana pismo, które potraktowane zostało jako wniosek o kasację na Pana korzyść od prawomocnego wyroku skazującego, działając z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich, uprzejmie informuję, iż zwróciliśmy się do Sądu Rejonowego w Dębicy z prośbą o nadesłanie akt sprawy ozn. sygn. II K 451/06.
Po nadesłaniu akt i dokonaniu ich analizy, o zajętym przez Rzecznika Praw Obywatelskich stanowisku, zostanie Pan poinformowany kolejnym pismem.
Jednocześnie uprzejmie informuję, iż na obecnym etapie, Rzecznik Praw Obywatelskich nie wyznaczył Panu terminu osobistego spotkania.
mgr Krystyna Kupczyńska Główny Specjalista”
Dowód: Załącznik 1: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/K.Ku Zespół Prawa Karnego, pismo mgr Krystyna Kupczyńskiej Głównego Specjalisty w Zespole Prawa Karnego Biura Rzecznika Praw Obywatelskich do Z. Kękuś z dnia 28 lipca 2008r.
No i co też ekscelencja najlepszego narobił … ?
Kto ekscelencję prosił o potraktowanie mego pisma – którego daty przezornie nie podała mgr K. Kupczyńska, aby nie można było zidentyfikować, jakiej treści złożyłem w nim wnioski – jako wniosku o kasację na moją korzyść od wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06?
Niech mnie zatem ekscelencja wbrew mej woli nie „uszczęśliwia”.
Jak nieraz dowiodłem, że doskonale znam moje prawa – podobnie, jak ekscelencji, Rzecznika Praw Obywatelskich konstytucyjne i ustawowe, lekceważone przez ekscelencję obowiązki – obywatelskie i sam z nich skorzystam, w tym z prawa do złożenia kasacji od wyroku w sprawie przeciwko mnie, gdy sam uznam to za stosowne.
Taktyka „Pana pismo zostało potraktowane jako …” , a dalej prezentacja korzystnej dla nadawcy pisma lub jego protegowanych interpretacja rzeczywiście złożonego przeze mnie wniosku/wniosków, to jedna z taktyk obronnych, stosowanych przez funkcjonariuszy publicznych, obrażających prawo lub ich protektorów.
Jakiż piękny to sposób na „ukręcenie” sprawie „łba” według własnej interpretatora woli.
Z ekscelencją, najbardziej – ze względu na sprawowany przez ekscelencję urząd oraz prezentowaną przez ekscelencję postawę – żenującą, żałosną postacią wymiaru sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej w roli głównej.
Ekscelencja raz jeszcze postanowił wziąć w obronę zwyrodnialców, okrutników, kłamców, oszustów i tchórzy, tj. Andrzeja i Wiesławę Zoll oraz podporządkowanych im sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie w obronę.
Przyznam, że po zapoznaniu się z treścią zacytowanego wyżej pisma mgr K. Kupczyńskiej, zadumałem się, zacząłem się zastanawiać, czy ekscelencja jest:
rzadkim doprawdy głupcem nie zdającym sobie sprawy ze skutków podejmowanych działań oraz nie potrafiącym ze zrozumieniem czytać mych pism, pisanych pismem drukowanym, w ojczystym języku ekscelencji.
wyjątkową, rzadką, cwaną i przebiegłą świnią - „Świnia” - pot. «o człowieku zachowującym się nieprzyzwoicie, nieetycznie» Słownik Języka Polskiego - sprzyjającą zwyrodnialcom, okrutnikom, kłamcom i oszustom, tj. Andrzejowi i Wiesławie Zoll oraz grupie podporządkowanych im sędziów z Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie.
Moje od ponad roku liczne, jak najgorsze z ekscelencją doświadczenia utwierdzają mnie w przekonaniu, że ekscelencja jest wyjątkową, rzadką świnią, w przedstawionym tego słowa wyżej znaczeniu, sprzymierzeńcem obrażających prawa obywatelskie Andrzeja i Wiesławy Zoll oraz podporządkowanych im sędziów.
Ekscelencja od ponad roku nie rozpoznał mego złożonego pismem z dnia 15 czerwca 2007r, a następnie wielokrotnie ponawianego przeze mnie wniosku o rozpoznanie zgłoszonej przeze mnie w 2002 roku Rzecznikowi Praw Obywatelskich, Andrzejowi Zoll sprawy obrazy przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego, chorego dziecka do ochrony zdrowia.
To świństwo - „Świństwo”: «postępowanie nieuczciwe i szkodzące komuś»: Słownik Języka Polskiego.
Tym większe, ze strony Rzecznika Praw Obywatelskich, że ekscelencja wiedział, że ci sami zwyrodnialcy i okrutnicy, tj. sędziowie, którzy przez kilka lat, razem z Wiesławą i Andrzejem Zoll, znęcali się nad moim małoletnim, chorym dzieckiem, obciążyli mnie następnie ich zeznaniami w prowadzonej przeciwko mnie sprawie karnej, celem uczynienia mnie znieważającym i zniesławiającym ich przestępcą.
Pismo mgr K. Kupczyńskiej z 28.07.2008r. jest odpowiedzią na moje pismo do ekscelencji z dnia 24 czerwca 2008r., którym złożyłem wnioski o:
„I. Wniosek - na podstawie art. 2a. Ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 15 lipca 1987r.: „W sprawach dzieci Rzecznik współpracuje z Rzecznikiem Praw Dziecka.” – oraz w związku z oświadczeniem Rzecznika Praw Dziecka Rzeczypospolitej Polskiej, Ewy Sowińskiej z dnia 15 kwietnia 2008r., Załącznik 1o:
Zobowiązanie przez Rzecznika Praw Obywatelskich, Janusza Kochanowskiego, Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie, sędzię Maję Rymar do niezwłocznego doręczenia Rzecznikowi Praw Dziecka akt prowadzonej w latach 1997-2006 przez Wydział XI Cywilny-Rodzinny Sądu Okręgowego w Krakowie sprawy z mojego powództwa o rozwód /sygn. akt XI CR 603/04/, celem umożliwienia rozpoznania Rzecznikowi Praw Dziecka zgłoszonej mu przeze mnie w dniu 23 kwietnia 2004r. i nie rozpoznanej do dnia złożenia niniejszego pisma sprawy obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego, chorego dziecka do ochrony zdrowia przez sędziny Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Ewę Hańderek i SSR (del.) Agatę Wasilewską-Kawałek, sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie, Jana Kremer, Annę Kowacz-Braun, Marię Kuś-Trybek oraz byłego Rzecznika Praw Obywatelskich, Andrzeja Zolla.
Niezwłoczne przekazanie Rzecznikowi Praw Dziecka akt prowadzonej przez Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Zolla od 2002 roku i nie rozpoznanej przez niego do końca trwania jego, jako RPO kadencji, tj. do lutego 2006r., sprawy obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia, /sygn. akt: RPO/422-33/02/AP/, celem umożliwienia Rzecznikowi Praw Dziecka rozpoznania zgłoszonej mu przeze mnie w dniu 23 kwietnia 2004r. i nie rozpoznanej do dnia złożenia niniejszego pisma sprawy obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia przez sędziny Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Ewę Hańderek, SSR (del.) Agatę Wasilewską-Kawałek, sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie, Jana Kremer, Annę Kowacz-Braun, Marię Kuś-Trybek oraz byłego Rzecznika Praw Obywatelskich, Andrzeja Zolla
II. Wniosek – ze względu na czyniący mnie przestępcą wyrok sędziego Sądu Rejon owego w Dębicy Tomasza Kuczma z dnia 18 grudnia 2007r. /sygn. akt II K 451/06/ oraz z przyczyn przedstawionych przeze mnie w dalszej części niniejszego pisma, w tym najlepszych praktyk /best practices/ Biura RPO potwierdzonych przez Starszego radcę, mgr Violettę Pigiel – o rozpoznanie przez Rzecznika Praw Obywatelskich, ekscelencję Janusza Kochanowskiego, sprawy zgłoszonej w niniejszym piśmie, w terminie nie dłuższym, niż 12 dni od daty jego przeze mnie złożenia.
III. Wniosek o wyznaczenie terminu mego spotkania z Rzecznikiem Praw Obywatelskich, ekscelencja Januszem Kochanowskim, celem przedstawienia przeze mnie ekscelencji dokumentów, poświadczających obrazę przez w.w.sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie oraz byłego RPO, Andrzeja Zolla konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia.”
No i gdzie ekscelencjo interpretatorze w mym piśmie do ekscelencji z dnia 24 czerwca 2008r. wniosek o kasację na moją korzyść od wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18.12.2007r. do sygn. akt II K 451/06?
Ja nie złożyłem do ekscelencji nigdy takiego wniosku.
Po złożeniu w.w. pisma z 24.06.2008r. nie składałem już żadnych kolejnych do ekscelencji, w nim też tylko złożyłem „wniosek o wyznaczenie terminu mego spotkania z Rzecznikiem Praw Obywatelskich, ekscelencja Januszem Kochanowskim, celem przedstawienia przeze mnie ekscelencji dokumentów, poświadczających obrazę przez w.w.sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie oraz byłego RPO, Andrzeja Zolla konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia.” , co mgr K. Kupczyńska skwitowała w jej piśmie do mnie z dnia 28 lipca 2008r. odpowiedzią: Jednocześnie uprzejmie informuję, iż na obecnym etapie, Rzecznik Praw Obywatelskich nie wyznaczył Panu terminu osobistego spotkania. mgr Krystyna Kupczyńska Główny Specjalista”
Po tym, gdy pismem z dnia 16 maja 2008r. złożyłem w Sądzie Okręgowym w Rzeszowie wniosek o wznowienie sprawy do sygn. akt II K 451/06, przewidywałem, że Andrzej i Wiesława Zoll, sędziowie, którzy razem z nimi uczynili mnie przestępcą oraz ich protektorzy i sprzymierzeńcy, w tym prokurator Radosława Ridan, prokurator Jacek Żak, sędzia Tomasz Kuczma, który wydał czyniący mnie przestępcą wyrok i inni funkcjonariusze publiczni podejmą działania, mające uchronić niedouczonych zwyrodnialców, okrutników, kłamców, oszustów przed konsekwencjami ich obrażającego moich dzieci i moje prawa obywatelskie przez wiele lat postępowania.
Pisałem w niektórych z mych pism, kierowanych do instytucji wymiaru sprawiedliwości, że Andrzej Zoll najpewniej zorganizuje w tym celu burzę – że tak powiem – mózgów.
No i nie myliłem się, wymyśliliście Państwo … .
Moje wnioski do ekscelencji, mające skutkować rozpoznaniem przez Rzecznika Praw Dziecka nierozpoznanej przez niego od 23 kwietnia 2004r. sprawy obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego chorego dziecka przez Rzecznika Praw Obywatelskich, Andrzeja Zolla oraz kilkoro sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie, ekscelencja potraktował jako … wniosek o kasację od czyniącego mnie przestępcą wyroku sędziego Tomasza Kuczma z dnia 18 grudnia 2007r.
Przypomnę, że Rzecznik Praw Dziecka nie rozpoznał dotychczas zgłoszonej mu przeze mnie w dniu 23.04.2004r. sprawy, ponieważ pracownica Biura Rzecznika Praw Obywatelskich – wtedy Andrzeja Zolla – Grażyna Rdzanek-Piwowar i Przewodnicząca Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie, Agnieszka Oklejak odmówili wydania mu akt prowadzonych przez Biuro RPO i Wydział XI Cywilny-Rodzinny Sądu Okręgowego w Krakowie spraw obrazy praw mojego małoletniego, chorego dziecka /Biuro RPO/ oraz o rozwód /Sąd Okręgowy w Krakowie/ mimo wniosków słanych w tej sprawie przez Rzecznika do dr Grażyny Rdzanek-Piwowar i SSO Agnieszki Oklejak.
Jakże sprytne, jak cwane i przebiegłe podjął ekscelencja działania, zamiast uczynić zadość mym rzeczywiście złożonym wnioskom w piśmie do ekscelencji z dnia 24.06.2008r.
Każdy, kto niezorientowany w sprawie powie przecież, … ależ ten Janusz Kochanowski to dobry Rzecznik Praw Obywatelskich, jaki on zatroskany o prawa obywatela, jak on się troszczy o tego Kękusia, sam z własnej woli rozpoznając nie złożony przez Kękusia wniosek o kasację od czyniącego Kękusia przestępcą wyroku.
A Kękuś ma mu to za złe.
Andrzej Zoll i sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie, Wydział XI Cywilny-Rodzinny, Agata Wasilewska-Kawałek zakrzykną zapewne … „A nie mówiliśmy już w 2001 i 2002 roku, że Kękuś jest chory psychicznie”.
Jak ekscelencji wiadomo, ze złożonych przeze mnie na adres ekscelencji kopii pism, ja sam złożyłem pismem z dnia 16 maja 2008r. we właściwym Sądzie Okręgowym w Rzeszowie wniosek o wznowienie postępowania do sygn. akt Sądu Rejonowego w Dębicy II K 451/06.
Jak także ekscelencji wiadomo z mych do ekscelencji pism, oskarżony zostałem – na podstawie zawiadomienia złożonego przez Prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie, Włodzimierza Barana – przez prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławę Ridan o popełnianie w latach 2003-2005 przez Internet przestępstw:
Znieważania /art. 226 § 1 k.k./ i zniesławiania /art. 212 § 2 k.k./ sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie: SSO Maja Rymar /Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie/ SSO Ewa Hańderek SSO Teresa Dyrga, SSR Agata Wasilewska-Kawałek, SSO Agnieszka Oklejak, SSO Danuta Kłosińska, SSR Izabela Strózik, SSO Anna Karcz-Wojnicka, SSO Jadwiga Osuch, SSO Małgorzata Ferek, oraz sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie: SSA Włodzimierz Baran /były Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/, SSA Jan Kremer, SSA Maria Kuś-Trybek, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Krzysztof Sobierajski.
Zniesławiania /art. 212 § 2 kk/ Wiesławy Zoll – małżonka pana prof. dr hab. Andrzeja Zoll, adwokat, w latach 1997 – 2004 pełnomocnik mej żony w prowadzonym przez Sąd Okręgowy w Krakowie postępowaniu z mojego powództwa o rozwód /sygn. akt XI CR 603/04/.
Wszystkie wyżej wymienione osoby obciążyły mnie ich zeznaniami, powodując uczynienie mnie przestępcą – patrz: Załącznik 2, Akt oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 13 czerwca 2006r. - a któraś z ww. świń, w przedstawionym tego słowa wyżej znaczeniu, zgłosiła nawet moją byłą żonę jako świadka oskarżenia.
W przypadku w.w. 15 sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie prokurator Radosława Ridan oskarżyła mnie o popełnienie przestępstwa ich znieważenia i zniesławienia w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych – patrz: Załącznik 2, akt oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 13 czerwca 2006r.
Sprawę karną przeciwko mnie, oskarżonemu o popełnienie w.w. przestępstw miał prowadzić właściwy Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia, lecz władze tego Sądu, najpewniej świadome – wielokrotnie potwierdzonej - słabości jego kadr, tj. stronniczości zatrudnionych tam sędziów, w dniu 20 czerwca 2006r. złożyły wniosek do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu.
Postanowieniem z dnia 27 października 2006r. Sąd Najwyższy – Izba Karna przekazał sprawę do rozpoznania przez Sąd Rejonowy w Dębicy, wyjaśniając mi, że czyni tak … przez wzgląd na dobro wymiaru sprawiedliwości.
Najpewniej doskonale znane ekscelencji przepisy prawa stanowią:
Wskazać należy, że w uzasadnieniu do w.w. wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11.10.2006r. podał Trybunał Konstytucyjny między innymi:
„Rozstrzygnięcie zawarte w wyroku Trybunału Konstytucyjnego oznacza, że od momentu wejścia w życie wyroku niedopuszczalne staje się ściganie z tytułu zniewagi funkcjonariusza publicznego dokonanej, czy to publicznie, czy niepublicznie, wyłącznie w związku z jego czynnościami służbowymi, a nie podczas wykonywania tych czynności. Utrzymany w mocy zakres kwestionowanego przepisu umożliwia więc ściganie z oskarżenia publicznego zniewagi funkcjonariusza dokonanej podczas wykonywania czynności służbowych. Poza hipotezą tego przepisu pozostają natomiast znieważające wypowiedzi publiczne i niepubliczne formułowane poza czasem pełnienia funkcji służbowych, bez względu na to, czy pozostają one w związku czy też nie z pełnieniem tych funkcji.”
Na podstawie zacytowanych wyżej przepisów prawa konstytucyjnego i ustawowego, pismem z dnia 16 maja 2008r. złożyłem we właściwym Sądzie Okręgowym w Rzeszowie – przez Sąd Rejonowy w Dębicy - „Wniosek – na podstawie art. 540 § 2 Kodeksu Postępowania Karnego, art. 544 § 1 Kodeksu Postępowania Karnego oraz wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006r. – o wznowienie postępowania karnego prowadzonego przeciwko mnie przez Sąd Rejonowy w Dębicy do sygn. akt II K 451/06 oraz zakończonego, czyniącym mnie przestępcą wyrokiem, wydanym przez sędziego Tomasza Kuczma w dniu 18 grudnia 2007r.”
W jakim zatem celu, dlaczego, po co nie proszony o to przeze mnie postanowił ekscelencja sam z własnej woli rozpoznać nie zgłoszony przeze mnie, wydumany przez ekscelencję wniosek o kasację od czyniącego mnie przestępcą wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18.12.2007r?
Jeśli ktokolwiek ma jakiekolwiek wątpliwości co do rzeczywistych intencji ekscelencji wyjaśniam przyczyny prezentowanego przez ekscelencję stanowiska.
Ekscelencja, sprzymierzeniec i obrońca zwyrodniałych, kłamliwych, tchórzliwie schowanych za innych ludzi Andrzeja i Wiesławy Zoll oraz podporządkowanych im sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie postanowił rozpoznać nie zgłoszony przeze mnie wniosek o kasację na moją korzyść od wyroku sędziego Tomasza Kuczma z dnia 18.12.2007r., kolejny raz broniąc Andrzeja i Wiesławę Zoll oraz w.w. sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie, tj. celem niedopuszczenia do rozpoznania przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie mego w.w. wniosku o wznowienie postępowania karnego przeciwko mnie, tj. – wobec przedstawionych przeze mnie wyżej przepisów prawa oraz treści aktu oskarżenia prokurator R. Ridan z dnia 13.06.2006r. – celem niedopuszczenia do wznowienia tego postępowania.
Rozpoznanie przez ekscelencję nie złożonego przeze mnie wniosku o kasację od wyroku sędziego Tomasza Kuczma z dnia 18.12.2007r. ostatecznie zamyka przecież – bez względu na stanowisko ekscelencji w sprawie nie złożonego przeze mnie wniosku o kasację – drogę do rozpoznania mego wniosku o wznowienie postępowania.
Nadto byłoby to wznowienie niebezpieczne dla Andrzeja i Wiesławy Zoll oraz ich sprzymierzeńców w obrażaniu moich dzieci i moich praw obywatelskich.
Przecież nawet sędzia oszust, Tomasz Kuczma wydał czyniący mnie przestępcą wyrok w dniu 18.12.2007r. zaocznie, nie wzywając mnie ani nie zawiadamiając o rozprawie w dniu 18.12.2007r., podczas której zamierzał wydać wyrok, nie przesłuchując mnie zatem i pozbawiając mnie możności obrony moich praw.
Rozpoznając z niezłożony przeze mnie wniosku o kasację wyroku sędziego Tomasza Kuczma ekscelencja może ten wniosek rozpoznać:
Wobec przedstawionego przeze mnie wyżej wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11.10.2006r. oraz treści aktu oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 13.06.2006r. /Załącznik 2/, którym ta w 15-u przypadkach, tj. w przypadku wszystkich uważających się za znieważonych i zniesławionych przeze mnie oraz uznanych za znieważonych i zniesławionych przeze mnie przez prokuratorów Radosławę Ridan i Jacka Żaka oraz sędziego Tomasza Kuczma, wymienionych wyżej sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie, oskarżyła mnie o popełnienie przestępstwa ich znieważenia i zniesławienia przez Internet, w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych, inne stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich nie jest możliwe.
Rozpoznając pozytywnie nie złożony przeze mnie wniosek o kasację od czyniącego mnie – przez wzgląd na dobro wymiaru sprawiedliwości (!) - wyroku sędziego T. Kuczma ekscelencja, w rzeczywistości sprzymierzeniec i obrońca zwyrodnialców, okrutników kłamców, oszustów, wykreuje się na mego dobroczyńcę i obrońcę moich praw obywatelskich.
Zamykając jednocześnie, raz jeszcze podkreślę, drogę do wznowienia prowadzonego i zakończonego z obrazą moich praw obywatelskich, postępowania karnego przeciwko mnie.
To rozwiązanie, które pozostawi żądnych uczynienia mnie przestępcą Wiesławę i Andrzeja Zoll oraz w.w. sędziów w ogromnym dyskomforcie psychicznym, ale też jedyne sprawiedliwe, bezstronne, a przede wszystkim … bezpieczne dla nich samych, tj. uniemożliwiające wznowienie postępowania karnego przeciwko mnie z powodu wydania przez sędziego Tomasza Kuczma niekonstytucyjnego wyroku.
A taka jest przecież, tj. pragnienie ochrony ich interesu ekscelencji intencja.
Jakkolwiek zarzuty przedstawione mi przez prokurator R. Ridan w wydanym przez nią w dniu 13 czerwca 2006r. akcie oskarżenia, treść innych dokumentów wydanych w związku ze sprawą karną prowadzoną przeciwko mnie przez sędziego Tomasza Kuczma oraz sentencja w.w. Wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11.10.2006r. wraz z uzasadnieniem dlań dowodzą, że Rzecznik Praw Obywatelskich nie może zając innego, niż pozytywnego dla mnie stanowiska w sprawie rozpoznawanego przez Rzecznika, a nie złożonego przeze mnie wniosku o kasację na moją korzyść od skazującego mnie wyroku, ale jak dowodzą moje doświadczenia z działającymi w myśl zasady „róbta, co chceta” funkcjonariuszami publicznymi, tj. prokuratorami, sędziami, a nawet z rozpoczynającymi kariery w zawodach prawniczych asesorami oraz jakby powiedziała sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Teresa Dyrga … „nie takie numery sie robiło”.
Nie mogę zatem wykluczyć, że ekscelencja oddali, jako Rzecznik Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej, nie złożony przeze mnie, a wymyślony przez Rzecznika Praw Obywatelskich wniosek o kasację na moją korzyść od wyroku sędziego Tomasza Kuczma.
Będzie to kompromitacja urzędu Rzecznika Praw Obywatelskich nie mniejsza, niż wymyślenie przez ekscelencję … „mego” wniosku o kasację od czyniącego mnie przestępcą wyroku, ale przecież interes protegowanego ekscelencji, Andrzeja Zolla, jego małżonki, adw. Wiesławy Zoll oraz 15 sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie zostanie ochroniony.
Okaże się ekscelencja, jako Rzecznik Praw Obywatelskich, jak deklarował ekscelencja w wystąpieniu wygłoszonym po złożeniu uroczystego ślubowania przed Sejmem Rzeczypospolitej Polskiej strażnikiem interesu … słabych i pokrzywdzonych … à rebours.
Jakiś prawniczy bełkot zawsze się wymyśli dla uzasadnienia takiego ewentualnie, tj. oddalającego mój rzekomo, a w rzeczywistości przez Pana wymyślony na potrzebę ochrony interesu Andrzeja Zolla, Wiesławy Zoll i w.w. sędziów wniosek o kasację od wyroku sędziego T. Kuczma.
Ja – w rzeczywistości jedyny w prezentowanej w niniejszym piśmie sprawie, razem z moimi dziećmi pokrzywdzony – złożę wtedy skargę w Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu.
A Państwo … pękniecie ze śmiechu, zajady Wam się ze śmiechu porobią.
Na wyrok Trybunału Praw Człowieka będę czekał – o czym Państwo doskonale wiecie - … 5, 6, a może i więcej – nie można wykluczyć „lobowania” w tym celu znanego i szanowanego, posiadającego relacje w środowiskach prawników Europy Andrzeja Zolla - lat.
Niektórzy z sędziów zwyrodnialców, kłamców i oszustów, którzy przez kilka lat, między innymi, znęcali się nad moim chorym dzieckiem, a mnie uczynili przestępcą odbiorą w tym czasie Złote Krzyże Zasługi i inne odznaczenia, otrzymają odprawy finansowe i w aureolach nieskazitelnego charakteru autorytetów moralnych zakończą kariery zawodowe.
Andrzeja Zolla, grupka życzliwych mu, bogatych i wpływowych, w tym dysponujących – jak promotor A. Zolla, red. Adam Michnik - media Żydów, których interesu i dobrego samopoczucia strzegł Andrzej Zoll, będąc Rzecznikiem Praw Obywatelskich z energią i zapałem, których zabrakło mu dla realizacji jego konstytucyjnych i ustawowych obowiązków wobec mojego małoletniego, chorego syna, wykreuje na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
Małżonka pana profesora, Wiesława Zoll zostanie wtedy pierwszą damą /tego, jak poznałem panią mecenas przez kilka lat, doprawdy nie potrafię sobie wyobrazić/.
A ja … no cóż, być może zżerany wyrzutami sumienia, że skrzywdziłem Andrzeja i Wiesławę Zoll oraz sędziów: Agnieszkę Oklejak, Włodzimierza Barana, Maję Rymar, Teresę Dyrga, Agatę Wasilewską-Kawałek, Izabelę Strózik, Ewę Hańderek, Krzysztofa Sobierajskiego, Jana Kremer, Annę Kowacz-Braun, Marię Kuś-Trybek, Danutę Kłosińską, Annę Karcz-Wojnicką, Jadwigę Osuch, Małgorzatę Ferek popełnię samobójstwo i tuzin ekspertów sądowych grafologów, potwierdzi autentyczność napisanego przeze mnie – tak samo, jak „moim”, tj. złożonym przeze mnie jest rozpoznawany przez ekscelencję wniosek o kasację wyroku sędziego T. Kuczma z dnia 18.12.2007r. J - listu pożegnalnego.
Nie tak dawno władze polityczne pozbywały się ich przeciwników, stosując metody:
uznawania ich za chorych psychiczne.
czynienia ich – przez podporządkowanych im prokuratorów i sędziów - przestępcami.
prześladowania ich rodzin, rodziców, rodzeństwa, dzieci.
mordowania ich
Były Prezes Trybunału Konstytucyjnego, były Rzecznik Praw Obywatelskich, dla którego czas jakby stanął w miejscu, Andrzej Zoll zastosował już wobec mnie, razem z grupą podporządkowanych jemu samemu i jego podobno/rzekomo nieświadomej małżonce sędziów sługusów trzy z w.w. metod:
a. Uznał mnie za chorego psychicznie i rekomendował mi poddanie się badaniom psychiatrycznym, gdy go prosiłem o pomoc dla mojego chorego syna,
b. uczynił mnie przestępcą,
c. przez 4 lata znęcał się nad moim chorym dzieckiem, odmawiając mu realizacji jego, jako Rzecznika Praw Obywatelskich konstytucyjnych i ustawowych obowiązków i zezwalając na obrazę mojego syna konstytucyjnych i ustawowych praw.
Z lekką nutką niepokoju zastanawiam się, co też ten nikczemnik i tchórz, człowiek „świnia” w przedstawionym tego słowa wyżej znaczeniu wiedząc, że ma bardzo mocne w ekscelencji i jego środowiskach wsparcie ma jeszcze dla mnie „ w zanadrzu”.
Prokurator Radosława Ridan przedstawiła mi w wydanym przez nią w dniu 13 czerwca 2006r. akcie oskarżenia wobec A. Zolla, Wiesławy Zoll oraz wszystkich wyżej wymienionych sędziów ten sam zarzut, tj. ich znieważenia i/lub zniesławienia w latach 2003-2005 przez Internet – jakkolwiek w rzeczywistości nie ja byłem sprawcą czynów, o których popełnienie oskarżyła mnie prokurator R. Ridan, tj. nie ja upubliczniałem przez Internet pisma, których treść rzekomo znieważała i zniesławiała … „pokrzywdzonych”, lecz czynili to członkowie Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, co w piśmie złożonym do akt sprawy przeciwko mnie prowadzonej przez sędziego T. Kuczma potwierdził Prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia, pan Krzysztof Łapaj - w związku pełnieniem przez nich obowiązków służbowych używając wobec nich słów obraźliwych oraz, że pomówiłem ich o takie postępowanie i właściwości, które mogą poniżyć ich w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego dla wykonywania zawodu lub sprawowania urzędu – Załącznik 2.
Czy ekscelencja myśli, że ktokolwiek ze, zdaniem prokurator R. Ridan, a następnie prokuratora Jacka Żaka oraz sędziego Tomasza Kuczma pokrzywdzonych funkcjonariuszy publicznych poniósł jakiekolwiek konsekwencje czynów, o których sprawstwo mnie oskarżyła niedopełniająca jej obowiązków służbowych, oczywiście i rażąco obrażająca przepisy Konstytucji RP i Ustawy Kodeks Postępowania Karnego, prokurator Radosława Ridan …?
Najbardziej prominentna postać w gronie rzekomo przeze mnie pokrzywdzonych, Andrzej Zoll sprawował urząd Rzecznika Praw Obywatelskich nie tylko do końca jego kadencji, ale nawet o kilka miesięcy dłużej, a następnie w 2007 jego kolega z pracy, roku Minister Sprawiedliwości, Zbigniew Ćwiąkalski uczynił go szefem zespołu ekspertów opracowujących założenia reformy Ministerstwa … Sprawiedliwości.
Protektorka zwyrodniałych sędzin, zarządzanego przez sędzię Agnieszkę Oklejak Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie, sędzia Maja Rymar, jak była, tak jest Prezesem Sądu Okręgowego w Krakowie.
Sędzia Krzysztof Sobierajski został awansowany na stanowisko Wiceprezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie.
Jedyną osobą, która rzeczywiście poniosła dramatyczne konsekwencje z oczywistą i rażącą obrazą przepisów Ustawy Kodeks Prawa Karnego wydanego przez prokurator Radosławę Ridan aktu oskarżenia przeciwko mnie byłem … ja sam.
W listopadzie 2007r. zostałem zwolniony z pracy przez ING Bank Śląski S.A., który zatrudnił mnie na stanowisku Dyrektora Pionu Usług, aby w 3 dniu po podjęciu przeze mnie pracy, tj. w dniu 6.11.2006r. wręczyć mi Porozumienie o rozwiązaniu ze mną umowy o pracę z przyczyn wydanego przez prokurator Radosławę Ridan aktu oskarżenia przeciwko mnie i wyjaśniając mi, gdy pismem z dnia 17.11.2006r. prosiłem o wycofanie wręczonego mi w.w. Porozumienia, że:
„Pana działania są niezgodne z istniejącą w Banku polityką Compliance i przyjętymi zasadami rekrutacji pracowników, które nie pozwalają na zatrudnianie osób, których postępowanie nawet w najmniejszym stopniu nie odpowiada normom prawnym.
ING Bank Śląski, pismo Wiceprezesa Zarządu ING Banku Śląskiego S.A., Marlies van Elst do Z. Kękuś z dnia 7 grudnia 2006r.
Ja zostałem oskarżony przez prokurator R. Ridan o popełnienie czynów, których sprawcami były inne osoby i z tej przyczyny ING Bank Śląski S.A., zanim sąd wydał wyrok w sprawie przeciwko mnie postanowił zwolnić mnie z pracy ponieważ polityka Compliance i przyjęte zasady rekrutacji pracowników ING Banku Ślaskiego S.A. … nie pozwalają na zatrudnianie osób, których postępowanie nawet w najmniejszym stopniu nie odpowiada normom prawnym.
Jak się okazało kilka miesięcy później, tj. jak wykazali pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie i Katowicach w 2007r. instytucja, której Compliance i przyjęte zasady rekrutacji pracowników … „nie pozwalają na zatrudnianie osób, których postępowanie nawet w najmniejszym stopniu nie odpowiada normom prawnym.” tj. ING Bank Śląski S.A. oczywiście i rażąco obraził przepisy Ustawy Kodeks Pracy, nie podpisując ze mną Umowy o Pracę.
Tak im było spieszno do zwolnienia mnie, że w 3 dniu po podjęciu pracy wręczyli mi Porozumienie o rozwiązaniu umowy o pracę, zapomniawszy (?) o uprzednim … podpisaniu ze mną Umowy o Pracę.
Dla Prezesa ING Banku Śląskiego S.A. Brunona Bartkiewicza i Zbigniewa Hojka, Dyrektora Departamentu Zarządzania Zasobami Ludzkimi Banku umowa o pracę okazała się później tym samym, co oferta pracy, a oferta pracy tym samym, co list intencyjny J
Z przyczyn oczywistej i rażącej obrazy przez „bartkiewiczyzującego” prawo /patrz termin: „falandyzacja prawa”, tj. "naginanie" prawa, próby jego interpretacji w doraźnym interesie interpretatora/ Prezesa ING Banku Śląskiego S.A. Brunona Bartkiewicza i Dyrektora Departamentu Zarządzania Zasobami Ludzkimi Banku, Zbigniewa Hojka przepisów Ustawy Kodeks Pracy, na wypłatę zasiłku chorobowego w kwocie 1348,12 /słownie: jeden tysiąc trzysta czterdzieści osiem złotych dwanaście groszy/ zł, czekałem …4 miesiące.
Od ponad roku, tj. od dnia 15 czerwca 2007r. proszę ekscelencję w kolejno składanych, ponawianych przeze mnie wnioskach, aby ekscelencja, Rzecznik Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej rozpoznał zgłoszoną przeze mnie w 2002 roku ekscelencji poprzednikowi na urzędzie Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej, Andrzejowi Zoll - najpewniej też ekscelencji - sprawę obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego, chorego dziecka do ochrony zdrowia przez niektórych sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie.
Skoro zatroskany o nadrzędny interes Andrzeja Zolla jego małżonki, adw. Wiesławy Zoll i 15-u nieskazitelnego charakteru autorytetów moralnych, tj. sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie, nie chce mi ekscelencja pomóc, odmawia mi ekscelencja – matacząc przy tym w żenujący sposób - realizacji ekscelencji, jako Rzecznika Praw Obywatelskich konstytucyjnych i ustawowych obowiązków, tj. rozpoznania rzeczywiście złożonego przeze mnie wniosku, a ekscelencji podwładni, dr Irena Kowalska, Dariusz Chaciński, Monika Nowak mataczą i kręcą celem uniknięcia rozpoznania mego wniosku, niech mi ekscelencja przynajmniej nie przeszkadza w korzystaniu w moich praw obywatelskich.
Zaoszczędzony w ten sposób czas niech ekscelencja wykorzysta na – na przykład - „dopieszczanie” prywatnej strony internetowej ekscelencji, na której prezentuje ekscelencja materiały Biura Rzecznika Praw Obywatelskich.
Niech się tam ekscelencja ogląda, czyta i słucha i … rośnie w dumę.
Niech też ekscelencja nie ustaje – jakkolwiek ja trwam w stanowisku, że to nieetyczne - w publikowaniu wystąpień ekscelencji jako Rzecznika Praw Obywatelskich na ekscelencji prywatnej stronie internetowej.
Zawsze mogą się przydać … .
Informuję, że ponieważ ekscelencja strzeże nadrzędnego interesu zwyrodnialców, kłamców, oszustów i schowanych za ekscelencję, jako Rzecznika Praw Obywatelskich tchórzy, którzy moje dzieci uczynili dziećmi przestępcy, kopię niniejszego pisma przesyłam do córki ekscelencji, Pani Marty Kochanowskiej, Wiceprezesa Fundacji Ius et Lex, z której Pan wyszedł na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich.
Niech wie Pana córka, jaki z ekscelencji Rzecznik Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej, czyjego – tj. lizusa Żydów i wroga chorych dzieci, Andrzeja Zolla - strzeże ekscelencja interesu oraz, że za ekscelencji przyczyną moje dzieci mają ojca przestępcę.
Wobec faktu, że ekscelencja kolejny raz dowodzi, że strzeże ekscelencja, jako Rzecznik Praw Obywatelskich interesu kłamców, oszustów, zwyrodnialców i tchórzy, tj. Andrzeja i Wiesławy Zoll oraz sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie informuję, że wycofuję mój wniosek z mego pisma do ekscelencji z dnia 24.06.2008r. o zorganizowanie spotkania ekscelencji ze mną, celem przedstawienia przeze mnie ekscelencji dokumentów, poświadczających obrazę przez w.w. sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie oraz byłego RPO, Andrzeja Zolla konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia.
Szkoda moich każdych 5 minut na spotkanie z egzaltowanym, zapatrzonym w siebie i gardzącym prawami obywatelskimi kibicem nikczemników, ignorantem i interpretatorem, za jakiego Pana uważam i na jakiego sam się ekscelencja wykreował.
Jeśli ekscelencja, lub ekscelencji podwładni, matacze i krętacze, Irena Kowalska, Dariusz Chaciński, Monika Nowak czujecie się Państwo znieważeni i zniesławieni przeze mnie, uprzejmie – jak niezmiennie uprzejmie informują mnie od … 6 lat kolejni urzędnicy Biura Rzecznika Praw Obywatelskich, że nie rozpoznają moich wniosków, lub o ich korzystnej dla bronionych przez nich złoczyńców i nikczemników interpretacji rzeczywiście składanych przeze mnie wniosków - informuję, że art. 226 § 3. stanowi:
„Kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”
Ekscelencja jest przecież takim właśnie organem.
A to by się Andrzej i Wiesława Zoll, sędzia Baran Włodzimierz i ich 14 osobowościowych klonów, tj. sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie, którzy razem z nimi uczynili mnie przestępcą ucieszyli.
Kolejny raz uznany za przestępcę przez jakiegoś odzianego w sędziowską togę, strzegącego interesu funkcjonariuszowskiej braci idiotę – jak sędzia Tomasz Kuczma i prokurator Jacek Żak – miałbym przecież status … recydywisty.
Niechże się ekscelencja nie wygłupia, niech ekscelencja nie kompromituje ostatecznie przez niektórych z pewnością jeszcze darzonego zaufaniem urzędu Rzecznika Praw Obywatelskich i skoro nie rozpoznał ekscelencja od roku rzeczywiście złożonego przeze mnie i wielokrotnie ponawianego wniosku, a działania mataczy i krętaczy z Biura ekscelencji, tj. Biura Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej - Irena Kowalska, Dariusz Chaciński, Monika Nowak – budzą nie mniejsze obrzydzenie, niż mataczy i krętaczy, podwładnych Andrzeja Zolla, gdy ten był Rzecznikiem Praw Obywatelskich, tj. Grażyny Rdzanek-Piwowar i Stanisława Trociuk, niech ekscelencja nie rozpoznaje nie złożonego przeze mnie, wydumanego przez ekscelencję wniosku o kasację od czyniącego mnie przestępcą wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczma z dnia 18.12.2007r.
Ja znam, niech mi ekscelencja łaskaw będzie zaufać, moje prawa obywatelskie i będę z nich korzystał, gdy sam to uznam za stosowne.
Wnoszę, jak na wstępie, raz jeszcze przesyłając kserokopie zaświadczeń lekarskich /Załącznik 4/ oraz wynik prześwietlenia rtg kręgosłupa mojego syna /Załącznik 5/, potwierdzających jego, ofiary zwyrodnienia Wiesławy i Andrzeja Zolla i grupy podporządkowanych im sędziów choroby, tj. skoliozę i lordozę.
Może tym razem, tj. gdy proszę o to Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej po raz … najpewniej 10-ty, a może 15-ty, uda mi się przekonać ekscelencję interpretatora do rozpoznania zgłoszonej przeze mnie w 2002 roku Rzecznikowi, cynicznemu, zwyrodniałemu kłamcy i oszustowi, lizusowi sponsorujących jego promocję Żydów i wrogowi chorych dzieci, czyniącego swych przeciwników przestępcami, mężowi kłamcy i oszustki, adw. Wiesławy Zoll, Andrzejowi Zoll sprawy obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia przez sędziny Sądu Okręgowego w Krakowie, SSO Ewę Hańderek i SSR Agatę Wasilewską-Kawałek oraz sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie, SSA Jana Kremer, SSA Anny Kowacz-Braun, SSA Marii Kuś-Trybek.
Ekscelencjo Interpretatorze, Interpretatorko Kupczyńska!
Przypomnę, że ja prosiłem ekscelencję pismem z dnia 21.04.2006r. o „przeprowadzenie – na podstawie art. 23a Kodeksu Postępowania Karnego - przez Pana dr Janusza Kochanowskiego, Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej postępowania mediacyjnego w prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód postępowaniu do sygnatury akt 1 Ds. 39/06/S.” tj. w prowadzonym przeciwko mnie przez prokurator Radosławę Ridan postępowaniu karnym.
Wtedy … wypiął się ekscelencja na mój wniosek i odesłał mi go z powrotem z informacją, że go omyłkowo w Biurze ekscelencji złożyłem.
Nie mnie zatem obecnie ekscelencja obłudnie, na siłę, nie uszczęśliwia.
Na zakończenie, by nie było jakichkolwiek wątpliwości, raz jeszcze wyjaśniam ekscelencji i Głównemu Specjaliście w Zespole Prawa Karnego, wcześniej kilkukrotnie ujawniającej jej typową dla podwładnych ekscelencji, tj. urzędników Biura Rzecznika Praw Obywatelskich nierzetelność mgr Krystynie Kupczyńskiej, że:
NIE WYRAŻAM ZGODY NA ROZPOZNANIE PRZEZ RZECZNIKA PRAW OBYWATELSKICH RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ NIE ZŁOŻONEGO PRZEZE MNIE I WYMYŚLONEGO - CELEM ZAPOBIEŻENIA WZNOWIENIU POSTĘPOWANIA KARNEGO PRZECIWKO MNIE, W KTÓRYM BYŁY RZECZNIK PRAW OBYWATELSKICH, ANDRZEJ ZOLL, JEGO MAŁŻONKA, ADW. WIESŁAWA ZOLL ORAZ 15 SĘDZIÓW SĄDU OKRĘGOWEGO W KRAKOWIE I SĄDU APELACYJNEGO W KRAKOWIE, PROKURATOR PROKURATURY REJONOWEJ KRAKÓW ŚRÓDMIEŚCIE WSCHÓD RADOSŁAWA RIDAN, PROKURATOR PROKURATURY REJONOWEJ W DĘBICY, JACEK ŻAK I SĘDZIA SĄDU REJONOWEGO W DĘBICY TOMASZ KUCZMA UCZYNILI MNIE PRZESTĘPCĄ - PRZEZ RZECZNIKA-INTERPRETATORA, OBROŃCĘ NIKCZEMNIKÓW I ZŁOCZYŃCÓW, JANUSZA KOCHANOWSKIEGO I JAK ZAWSZE NIERZETELNĄ KRYSTYNĘ KUPCZYŃSKĄ, GŁÓWNEGO SPECJALISTĘ W ZESPOLE PRAWA KARNEGO BIURA RPO, WNIOSKU O KASACJĘ OD CZYNIĄCEGO MNIE PRZESTĘPCĄ, WYDANEGO ZAOCZNIE, NIEKONSTYTUCYJNEGO WYROKU SĘDZIEGO IDIOTY, TOMASZA KUCZMA Z DNIA 18 GRUDNIA 2007R., KTÓRYM TEN SKAZAŁ MNIE ZA POPEŁNIENIE CZYNÓW, KTÓRYCH ŚCIGANIE JEST WYROKIEM TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO NIEDOPUSZCZALNE OD DNIA 19 PAŹDZIERNIKA 2006R., I KTÓRYCH SPRAWCAMI BYŁY INNE OSOBY - SYGN. AKT SĄDU REJONOWEGO W DĘBICY II K 451/06.
Zrozumiano … ?
Uff, doprawdy nie mam z ekscelencją i ekscelencji trzódką lekko.
Ale, jak mówią, „co nas nie zabije, to nas wzmocni”, a przecież zawsze się od Państwa czegoś nauczę J
Państwa, Adresatów kopii niniejszego pisma zapraszam i zachęcam do odwiedzenia internetowych strony Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.majewski.nazwa.pl/zgsopo, www.zgsopo.z.pl, www.zgsopo.pl, oraz stron: www.majewski.nazwa.pl/, zgsopo/kekus, www..zkekus.pl, www..aferyprawa.com
Dowiecie się z nich Państwo, co Was czeka – tj. m.in. ograbienie z ogromnych kwot i status przestępcy - gdy ośmielicie się upomnieć o przestrzeganie Waszych lub Waszych dzieci praw obywatelskich przez niezależnych, niezawisłych, a przede wszystkim nieusuwalnych i niedouczonych sędziów i prokuratorów oraz jak ich publiczną misję wypełniają Rzecznicy Praw Obywatelskich, Andrzej Zoll, krasomówca-hipokryta, cyniczny, zwyrodniały tchórz, kłamca i oszust i jego następca, a zarazem protektor, ekscelencja Janusz Kochanowski.
Dowiecie się Państwo z w.w. stron także, w jaki sposób oszustka, adw. Wiesława Zoll zarobiła – pod ochroną korporacji adwokackiej, tj. Okręgowej Rady Adwokackiej w Krakowie i Naczelnej Rady Adwokackiej, sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie oraz małżonka, Rzecznika Praw Obywatelskich - na moich dzieciach kilka tysięcy złotych.
Viva korporacje! Viva ekscelencje!
1. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/K.Ku Zespół Prawa Karnego, pismo mgr Krystyna Kupczyńskiej Głównego Specjalisty w Zespole Prawa Karnego Biura Rzecznika Praw Obywatelskich do Z. Kękuś z dnia 28 lipca 2008r.
2. Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód, sygn. akt 1 ds. 39/06/s, Akt oskarżenia przeciwko Z. Kękuś z dnia 13.06.2006r.
3. „RPO: żołnierze zhańbili polski mundur” http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=9398810&rfbawp=1195143736.658&ticaid=14d3a
4. Historia Choroby /imię dziecka – ZKE/ Kękuś, zarejestrowanego w dniu 18 marca 1997r. w Wojewódzkim Ośrodku Rehabilitacyjnym dla Dzieci w Krakowie; Skierowanie na badania konsultacyjne i objęcie leczeniem /imię dziecka – ZKE/ Kękuś, lat 10, wystawione 30 stycznia 1997r. przez lekarza med. pediatrę, Ewę Wawszczyk z Zespołu Opieki Zdrowotnej „Krowodrza” w Krakowie, Przychodnia Rejonowa Nr 9, ul. Wójtowska 3 w Krakowie; Zaświadczenie Lekarskie Dyrektora Szpitala Rehabilitacyjnego w Krakowie-Radziszowie, lek. med. Ireny Soleckiej-Szpejda z 9 czerwca 1999r.
5. Wyniki badania rtg /imię dziecka – ZKE/ Kękuś, wykonane w dniu 31 stycznia 2001r. przez Lekarską Spółdzielnię Pracy, Pracownia rentgenowska, Kraków, Rynek Główny 37
[1] „Robert Mazurek: „Jak się właściwie należy do pana zwracać? Panie doktorze, rzeczniku, ministrze? Janusz Kochanowski, Rzecznik Praw Obywatelskich: „Po prostu ekscelencjo.” /„Kochanowski: Jestem organem konstytucyjnym”, wywiad Roberta Mazurka z RPO, Januszem Kochanowskim, Dziennik, 19-20.01.2008r. s. 24, 25.
1. Pani Marta Kochanowska, Wiceprezes Fundacji Ius et Lex, ul. Walecznych 34, 03-916 Warszawa
2. Pani mgr Krystyna Kupczyńska, Główny Specjalista w Zespole Prawa Karnego Biura RPO, Al. Solidarności 77, 00-090 Warszawa
3. Pan Lech Kaczyński, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 10, 00-952 Warszawa
4. Pan Donald Tusk, Premier Rzeczypospolitej Polskiej, Al. Ujazdowskie 1/3 00-583 Warszawa
5. Państwo: Bogdan Borusewicz, Krystyna Bochenek, Zbigniew Romaszewski, Marek Ziółkowski - Marszałek i Wicemarszałkowie Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 6, 00-902 Warszawa
6. Pan Stanisław Piotrowicz - Przewodniczący Senackiej Komisji Praw Człowieka i Praworządności, ul. Wiejska 6, 00-902 Warszawa
7. Panowie: Bronisław Komorowski, Jarosław Kalinowski, Stefan Niesiołowski, Krzysztof Putra, Jerzy Szmajdziński – Marszałek i Wicemarszałkowie Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 4/6/8, 00-902 Warszawa
8. Panowie: Zbigniew Chlebowski - Przewodniczący Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej; Przemysław Gosiewski - Przewodniczący Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość; Wojciech Olejniczak - Przewodniczący Klubu Parlamentarnego Lewicy; Stanisław Żelichowski - Przewodniczący Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego, ul. Wiejska 4/6/8, 00-902 Warszawa
9. Pan Ryszard Kalisz, Przewodniczący Sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, ul. Wiejska 4/6/8, 00-902 Warszawa
11. Pan Bogdan Klich, Minister Obrony Narodowej, ul. Klonowa 1; 00-909 Warszawa
12. Pan płk. Piotr Patalong, Dowódca Jednostki Wojskowej 1328, ul. Bardowskiego 3, 43-300 Bielsko-Biała
13. Pan Marek Michalak, Rzecznik Praw Dziecka, ul. Śniadeckich 10, 00-656 Warszawa
14. Pan Marek Antoni Nowicki, Przewodniczący Komitetu Helsińskiego w Polsce, ul. Zgoda 11, 00-018 Warszawa
15. Pan Grzegorz Jankowski - Redaktor Naczelny, „Fakt”, ul. Domaniewska 52, 02-222 Warszawa
16. Pan Robert Krasowski - Redaktor Naczelny, „Dziennik”, ul. Domaniewska 52, 02-672 Warszawa
17. Pan Mirosław Błaszczyk - Prezes Zarządu Telewizji Polsat S.A., ul. Ostrobramska 77, 04-175 Warszawa
18. Pan Paweł Fonfara, Redaktor Naczelny „Polska” ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
19. Pan Stanisław Janecki - Redaktor Naczelny, „Wprost”, Al. Jerozolimskie 123, 02-017 Warszawa
20. Pan Michał Kobosko - Redaktor Naczelny "Newsweek", ul. Domaniewska 52 02-222 Warszawa
21. Pan Paweł Lisicki - Redaktor Naczelny, „Rzeczpospolita”, ul. Prosta 51, 00-838 Warszawa
22. Pan Adam Michnik - Redaktor Naczelny, „Gazeta Wyborcza”, ul. Czerska 8/10, 00-732 Warszawa
23. Pan Andrzej Urbański - Prezes Telewizja Polska S.A., ul. Jana Pawła Woronicza 17, 00-999 Warszawa
24. Pan Piotr Walter - Prezes Zarządu TVN, ul. Wiertnicza 166, 02-952 Warszawa
25. Internetowe strony Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.majewski.nazwa.pl/zgsopo, www.zgsopo.z.pl, www.zgsopo.pl, oraz strony: www.majewski.nazwa.pl/, zgsopo/kekus, www..zkekus.pl, www..aferyprawa.com
26. Pan Brunon Bartkiewicz, Prezes Zarządu, ING Bank Śląski S. A., Plac Trzech Krzyży 10-14, 00-499 Warszawa
Wybrane teksty Zbigniewa Kękuś
Kraków - Prokurator Rejonowy Krystyna Kowalczyk majacząca, ale w mafijnych układach władzy?
Fryderyk Zoll współpracował z hitlerowcami - a z kim współpracuje b. Rzecznik Praw Obywatelskich Andrzej Zoll i aktualny J. Kochanowski?