Source: http://weryfikatorium.pl/forum/viewtopic.php?f=1&t=10356
Timestamp: 2019-01-17 07:20:00+00:00
Document Index: 29870221

Matched Legal Cases: ['art. 2', 'art. 2', 'art. 3', 'art. 63', 'art. 56', 'art. 1']

Umowa wydawnicza - Weryfikatorium.pl - forum literackie
Postautor: Naturszczyk » pt 01 kwie 2011, 09:21
nr 1/W/2011
Zawarta w dniu 2 stycznia 2009 r. w Warszawie pomiędzy
z siedzibą w xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
zwaną dalej „Wydawcą”, na rzecz której działa
zamieszkałym w xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
zwanym w dalszej części umowy „Autorem”
Przedmiotem niniejszej umowy jest praca o roboczym tytule: „xxxxxxxxxxxxxx – zwana w dalszej części umowy „utworem” o objętości do 15 arkuszy autorskich, który zostanie przekazany do Wydawcy w formie zapisu na nośniku elektronicznym i wydruku do 2 stycznia 2009 r. Strony wspólnie ustalają ostateczne brzmienie tytułu najpóźniej w dniu przyjęcia przez Wydawnictwo drugiej korekty merytorycznej utworu.
- zamówiony przez Wydawcę utwór ma charakter oryginalny i zapewnia, że został on wykonany pod względem merytorycznym, formalnym i językowym ze starannością i na poziomie wymaganym przy wydawaniu tego rodzaju
utworów oraz z poszanowaniem praw autorskich innych twórców,
- prawa autorskie do niego nie są w niczym ograniczone w zakresie objętym niniejszą umową i korzystanie z utworu
przez Wydawcę nie będzie naruszać praw osób trzecich. Autor uprawniony jest do udzielania licencji, o której mowa
w art. 2 niniejszej umowy.
II. LICENCJA DLA WYDAWCY
Autor udziela Wydawcy wyłącznej licencji I wydania na korzystanie z utworu w języku polskim na następujących polach eksploatacji:
- utrwalania utworu,
- reprodukowania (zwielokrotniania) utworu drukiem oraz rozpowszechniania egzemplarzy zwielokrotnionego utworu,
- wprowadzania do obrotu egzemplarzy zwielokrotnionego utworu,
Korzystanie przez Wydawcę z utworu, o którym mowa w punkcie 1. nie jest ograniczone ilościowo, jest ograniczone czasowo na okres 3 lat od daty wydania utworu i nieograniczone terytorialnie.
Wydawca jest uprawniony do udzielania sublicencji na korzystanie z utworu w zakresie, o którym mowa
w punkcie 1. pod warunkiem, że Autor uprzednio wyrazi zgodę, co do osoby sublicencjobiorcy.
III. WYDANIE UTWORU
Wydawca zobowiązuje się do opublikowania pierwszego rzutu utworu w nakładzie 2000 + 100 (słownie: dwa tysiące plus sto) egzemplarzy w terminie do 15 kwietnia 2009 r.
Wydawca opublikuje utwór na swój koszt oraz ponosi wszelkie wydatki związane z promocją i dystrybucją utworu.
Wydawca zobowiązuje się dołożyć należytej staranności w celu utrzymania egzemplarzy utworu w ciągłej sprzedaży.
Sposób wydania utworu, rozpowszechniania jego egzemplarzy oraz cenę detaliczną i zbytu określa Wydawca.
Wydawca ma obowiązek uzyskania zgody Autora na projekt graficzny okładki utworu.
-  Copyright by xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
IV. WYNAGRODZENIE AUTORA
Z tytułu udzielenia Wydawcy licencji wyłącznej i upoważnienia do korzystania z utworu w zakresie, o którym mowa w art. 2 i w art. 3 niniejszej umowy, Wydawca zobowiązuje się do zapłaty Autorowi wynagrodzenia prowizyjnego w wysokości 14 % udziału w obrocie licząc od ceny zbytu każdego sprzedanego egzemplarza (cena zbytu jest to cena detaliczna pomniejszona o wartość marż hurtowo-księgarskich). Po sprzedaży 5000 egzemplarzy utworu honorarium autorskie wzrośnie do 16% udziału w obrocie licząc od ceny zbytu każdego sprzedanego egzemplarza.
Informacja o wartości wpływów ze sprzedaży będzie przesyłana raz na kwartał po zamknięciu kwartału. Wypłata wynagrodzenia będzie realizowana w ciągu 1 miesiąca od daty wysłania informacji.
Cenę egzemplarza utworu ustala Wydawca, który powiadomi o tym Autora przed wprowadzeniem utworu do obrotu.
Autor otrzyma od Wydawcy po zamknięciu każdego roku finansowego (do 31 marca) sprawozdanie dotyczące wykonania postanowień niniejszej umowy.
Wynagrodzenie Autora obejmuje całość przysługujących Mu należności za wykonanie dwóch autorskich korekt merytorycznych.
Wydawca potrąca z wynagrodzenia Autora zaliczkę z tytułu podatku dochodowego.
V. EGZEMPLARZE AUTORSKIE I OKAZOWE
Autor oprócz wynagrodzenia otrzyma 20 egzemplarzy autorskich przeznaczonych do udostępniania publiczności zgodnie z art. 63 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, które będą zakwalifikowane do przychodów Autora.
Autorowi przysługuje prawo nabycia od Wydawcy 100 egzemplarzy utworu po cenie hurtowej (rabat 25%). Jego Księgarni przysługuje prawo nabycia od Wydawcy egzemplarzy utworu z rabatem 40% z 14-dniowym terminem płatności.
Wydawcy przysługuje prawo do nieodpłatnego rozpowszechniania 100 egzemplarzy dodatkowych utworu
z każdego wydania, przewidzianych jako egzemplarze obowiązkowe i promocyjne.
VI. KOREKTA AUTORSKA
Wydawca zobowiązany jest umożliwić Autorowi w stosownym terminie przed rozpowszechnianiem utworu przeprowadzenie dwóch korekt merytorycznych.
Autor zobowiązuje się przeprowadzić korektę w ciągu 14 dni od dostarczenia Mu przygotowanego tekstu.
VII. PRAWO DO WYDANIA W JĘZYKU OBCYM
W czasie trwania niniejszej umowy Autor udziela Wydawcy prawa do korzystania oraz rozporządzania opracowaniami dzieła w szczególności tłumaczeniami, adaptacjami radiowymi, filmowymi i teatralnymi w zakresie ustalonym:
- w powyższym wypadku wynagrodzenie z tytułu udzielenia sublicencji dla Wydawcy będzie wynosiło 50% wynagrodzenia uzyskanego przez Wydawcę od Sublicencjonisty i 50% dla Autora i będzie rozliczane w ciągu 30 dni od daty otrzymania przez Wydawcę wynagrodzenia za udzielenie sublicencji,
- w przypadku, gdy Autor poprzez swoje kontakty udzieli sublicencji podział wynagrodzenia będzie wynosił 40% wynagrodzenia dla Wydawcy i 60% dla Autora i będzie rozliczane w ciągu 30 dni od daty otrzymania przez Wydawcę wynagrodzenia za udzielenie sublicencji.
Wydawca może odstąpić od umowy wyłącznie w następujących przypadkach:
- dostarczenia przez Autora utworu nie odpowiadającego warunkom określonym w umowie,
- stwierdzenia istnienia wad prawnych utworu,
- nie dokonania aktualizacji utworu w ustalonym z Wydawcą terminie,
- oraz jeśli utwór nie spełnia oczekiwań Wydawcy (zewnętrzna recenzja wydawnicza).
Autor może odstąpić od umowy wyłącznie w przypadku:
-	zaistnienia okoliczności, o których mowa w art. 56 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych,
-	nie uiszczenia Mu przez Wydawcę którejkolwiek części wynagrodzenia mimo wezwania i bezskutecznego upływu dodatkowego terminu nie krótszego niż jeden miesiąc.
-	nie przystąpienia przez Wydawcę do zwielokrotnienia utworu w terminie określonym w artykule 3 niniejszej umowy lub
nie przystąpienia w tym terminie do wprowadzenia do obrotu utworu bez ważnych, uzasadnionych przyczyn.
IX. DOBRA WYTWORZONE
- niedokonywania bez zgody twórców zmian w utworze,
- respektowania prawa do autorstwa oraz decydowania o sposobie oznaczenia autorstwa,
- dbania o renomę i dobrą sławę Autora utworu.
Autorstwo utworu zostanie wskazane zarówno na okładce jak i na stronie tytułowej każdego egzemplarza utworu.
Wydawca ma prawo do dokonywania za zgodą Autora zmian utworu wynikających z opracowania redakcyjnego.
Tytuł utworu może być zmieniony za zgodą obydwu stron.
X. KOLEJNE WYDANIA UTWORU
Autor zobowiązuje się do podjęcia prac nad kolejnym, zmienionym wydaniem utworu (za obopólną zgodą stron), o ile wymaga tego istotna zmiana stanu prawnego, bądź pojawienie się istotnych publikacji w przedmiotowej dziedzinie oraz orzeczeń dotyczących treści utworu.
O zamiarze dodruku egzemplarzy utworu lub planie przygotowania kolejnego jego wydania Wydawca zawiadomi Autora, przedstawi nową umowę i umożliwi Mu dokonanie niezbędnych zmian i uzupełnień w treści utworu.
Postanowienia niniejszej umowy stosuje się w całości do I wydania utworu.
XI. KONKURENCJA
Autor zobowiązuje się, że w trakcie trwania niniejszej umowy nie podejmie bez zgody Wydawcy czynności zmierzających do publikowania lub rozpowszechniania w inny sposób utworu, który miałby charakter konkurencyjny do utworu objętego niniejszą umową, dotyczy to w szczególności wydania przez innego wydawcę utworu, który stanowiłby rozwinięcie lub plagiat utworu, o którym mowa w niniejszej umowie (art. 1).
Wydawca jest uprawniony do dowolnej promocji dzieła w szczególności do rozpowszechniania fragmentów dzieła we wszystkich środkach przekazu, a także na stronach internetowych (bezpośrednio i w formie plików typu PDF).
Jeżeli jakakolwiek część niniejszej umowy zostanie uznana przez organ właściwy za nieważną jej pozostałe części będą uważane przez strony za ważne i w pełni wiążące.
Wszelka korespondencja związana z realizacją niniejszej umowy będzie wysyłana listem poleconym na adres:
Wydawca:	xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
W sprawach nie uregulowanych niniejszą umową stosuje się odpowiednio przepisy ustawy o prawie autorskim
i prawach pokrewnych oraz przepisy kodeksu cywilnego.
Wszelkie zmiany i uzupełnienia w treści niniejszej umowy wymagają dla swej ważności zachowania formy pisemnej.
Wszelkie spory mogące wynikać z tytułu niniejszej umowy rozstrzygane będą przed sądem właściwym dla jednej ze stron.
Umowę sporządzono w 2 jednobrzmiących egzemplarzach, po jednym dla Autora i Wydawcy.
Autor: Wydawca:
Ostatnio zmieniony wt 12 cze 2012, 14:27 przez Naturszczyk, łącznie zmieniany 1 raz.
Postautor: padaPada » pt 01 kwie 2011, 10:13
Władku, nie wiem, czy kiedykolwiek mi się to przyda, ale wielkie dzięki. Na wszelki wypadek wrzuciłem to sobie od razu do worda.
Postautor: Naturszczyk » pt 01 kwie 2011, 11:22
jak znajdę w swoim archiwum umowę z naprawdę dużego Wydawnictwa, to wrzucę tu jako drugą do porównania.
Postautor: kuba1313 » śr 25 kwie 2012, 19:35
Naturszczyk pisze: VII. PRAWO DO WYDANIA W JĘZYKU OBCYM
Czyli, że co,to wydawca będzie decydował, czy na podstawie mojej książki nakręcą film, adaptację radiowę, czy teatralną? I jeszcze zgarnie połowę dochodów z tego przedsiębzięcia? Będzie brał jeszcze połowę za dochody z tłumaczenia mojej książki??? Jeżeli na wydaniu za granicą zarobię 100 000 to wydawca weźmie 50 000???
Postautor: MaciejŚlużyński » śr 25 kwie 2012, 22:01
kuba1313 pisze:
Nie. Wydawca nie będzie decydował. Wydawca będzie się STARAŁ, aby Twoje dzieło wydano za granicą, przetłumaczy je i spróbuje zainteresować nim potencjalnych reżyserów, scenarzystów, zagranicznych czytelników...
Postautor: kuba1313 » czw 26 kwie 2012, 07:55
Ale nie zmienia to faktu, że weźmie 50% moich dochodów?
Postautor: Romecki » czw 26 kwie 2012, 08:35
Jeśli masz nic, a wydawca znajdzie kogoś, kto da ci DODATKOWO jakieś pieniądze, to 50% ze 100% jest w porządku i powinieneś na cześć wydawcy wypić szampana.
Problem w tym, jeśli ty znajdziesz tłumacza i wydawcę, a polski wydawca NIE ROBIĄC NIC zgarnie te 50%. Wtedy, owszem, wygląda to na niesprawiedliwe. Bo czy jest, to też kwestia otwarta.
Postautor: kuba1313 » czw 26 kwie 2012, 11:43
Takie interesy to ja mam głęboko i szeroko w poważaniu.
Zakładając, że za wydanie książki za granicą dostanę 100 000 zł. Wtedy wydawca zgarnie mi 50 000. Zagraniczny wydawca podpiszę ze mną umowę na to, że zgarnie 50% w przypadku nakręcenia filmu. Polski wydawca też będzie żądał 50%. Abstrahując. Jeżeli takie WB zdecyduje się nakręcić film na podstawie mojej książki i da mi za to 1 000 000, to polski wydawca zgarnie 500 000, angielski również, a mi zostanie no nic...
To jest naprawdę chore. Jakim prawem wydawca może mieć jakiekolwiek roszczenia co do ekranizacji wymyślonej przeze mnie historii? Niech interesuje się sprzedażą książek i ich promocją. Niech z tego czerpie zyski. Mógłbym ewentualnie zgodzić się oddać mu te 50% pod warunkiem, że film będzie wyłącznie polską produkcją, ponieważ nawet, gdyby jakakolwiek polska wytwórnia filmowa zaoferowałaby mi ekranizację mojej książki, to w życiu bym się nie zgodził. Polskie kino to totalny absurd...
Postautor: Romecki » czw 26 kwie 2012, 11:46
Dobra, to sprowadźmy rzecz do konkretu: masz już tę powieść, którą wydasz najpierw w Polsce, a potem za granicą? A którą następnie zainteresuje się Warner Bross?
Bo widzisz, po raz kolejny tym lepiej ci się teoretyzuje, im mniej wiesz o sprawie
Postautor: Natasza » czw 26 kwie 2012, 12:08
kuba1313, jeżeli pracujesz - gdziekolwiek - to zysk, jaki przynosisz firmie, jest oczywisty. I oczywiste jest, że ty otrzymujesz z tego niewielki, czasami ułamkowy procent.
Przypomina mi się czas, kiedy mój syn wypisywał listy do św. Mikołaja i wyliczał wszystko, co by chciał, aktualnie i na zapas.
- Mama - mówił z przejęciem - To się nie opyla kupować!
Postautor: kuba1313 » czw 26 kwie 2012, 15:45
Nie o to chodzi... Chciałem jedynie zwrócić uwagę na nonsens jaki niesie za sobą taka umowa literacka. Gdybym zatrudnił agenta literackiego, który chce 20% z adaptacji filmowych i publikacji polskich oraz 30% z wydań zagranicznych, to wyszłoby na to, że zostałbym okrojony niemal do zera.
Nie chcę popierać się tu konkretnym przykładem, tylko wytłumaczcie mi:
"Po co zawierać tak bezsensowne punkty w umowie, skoro waszym zdaniem taki sukces i tak "nie jest możliwy"...?"
Nie obawiam się tu podpisania takiej umowy, lecz boli mnie to, że ja jako autor i pomysłodawca dzieła miałbym stawiać się z na równi z wydawcą, który w publikację włożył znacznie mniej sił, starań i serca...
Już chyba bardziej opłaca się założyć własne wydawnictwo i dołożyć wszelkich starań w publikację swojej książki.
50% dla wydawcy za filmy...Z jakiej racji!?!?!?
Romek Pawlak pisze: Dobra, to sprowadźmy rzecz do konkretu: masz już tę powieść, którą wydasz najpierw w Polsce, a potem za granicą? A którą następnie zainteresuje się Warner Bross?
Najważniejsze, to być dobrej myśli A tak poważnie, to powieść mam już gotową... Teraz czeka ją leżakowanie, poprawki i korekta, a we wrześniu do wydawnictw ;P
Postautor: Natasza » czw 26 kwie 2012, 16:47
kuba1313 pisze: Nie obawiam się tu podpisania takiej umowy, lecz boli mnie to, że ja jako autor i pomysłodawca dzieła miałbym stawiać się z na równi z wydawcą, który w publikację włożył znacznie mniej sił, starań i serca...
Kuba nie podpisuj. Nic nie podpisuj! Z nikim!
Załóż wydawnictwo.
Otwórz drukarnię.
Zorganizuj sieć księgarni.
Sam redaguj, drukuj, przewoź, sprzedawaj.
Stwórz własną wytwórnię.
Zostań reżyserem, aktorem, operatorem, klapserką.
Nic nie podpisuj. Każdy chce na tobie zarobić. Ludzie takie są. Wredne.
Możesz nawet zacząć od kupna tartaku. Na papier. Potem papiernię. I produkcję maszyn drukarskich oraz zszywek. Ale pomyśl o złożach żelaza.
Ostatnio zmieniony czw 26 kwie 2012, 16:49 przez Natasza, łącznie zmieniany 1 raz.
Postautor: Romecki » czw 26 kwie 2012, 16:48
kuba1313 pisze: Nie o to chodzi... Chciałem jedynie zwrócić uwagę na nonsens jaki niesie za sobą taka umowa literacka. Gdybym zatrudnił agenta literackiego, który chce 20% z adaptacji filmowych i publikacji polskich oraz 30% z wydań zagranicznych, to wyszłoby na to, że zostałbym okrojony niemal do zera.
A wystarczyłoby chwilę pomyśleć albo mieć odrobinę wiedzy, aby wiedzieć, że to za każdym razem nowe 100%, zatem w podanym przez ciebie przykładzie nie zostałbyś okrojony o 50% ze 100%, tylko z 200%
Tantiemy liczy się osobno. Właściwie dla każdego medium, a bywa że dla wydań, np. inne dla książki papierowej, inne dla ebooka, jeszcze inne, gdyby było tłumaczenie, jeszcze inne w przypadku praw filmowych
Nie chce mi się teoretyzować, wybacz
Dobre i to. Wtedy zweryfikujesz swe poglądy w praktyce i może hasła stracą ten niepowtarzalny urok czczych deklaracji
Postautor: Natasza » czw 26 kwie 2012, 18:24
kuba1313,
I poważnie - rozwój wątku sprowadzany został ab absurdum przez pretensje do wyimaginowanego wydawnictwa, że zarobiło na sfilmowaniu nieistniejącej powieści w WB (istnieje).
Naturszczyk przestawił wzór umowy. jako punkt odniesienia, materiał porównawczy.
Można oczywiście negocjować każdy punkt, choć pozycja debiutanta jest zdecydowanie zbyt słabiutka. Warto skonsultować podpisywaną umowę z kimś kompetentnym, który ochroni nasze prawa przez nieuczciwością, a także przed głupotą własną i niejednoznacznych sformułowań. Wymiar materialny debiutu - o ile utwór nie okaże się bestselerem - to raczej fantasmagoria.
Jakieś obsesyjne kombinowanie, żeby nikt - a zwłaszcza PAZERNE WYDAWNICTWO - nie zarobiło na moim utworze to śmieszność. Ja życzę każdemu wydawnictwu, żeby wydając powieść (na przykład moją) zarobiło setki milionów dolarów.
Postautor: tece » czw 26 kwie 2012, 19:21
kuba1313 pisze: Już chyba bardziej opłaca się założyć własne wydawnictwo i dołożyć wszelkich starań w publikację swojej książki.
Chociażby z tej racji, że gdyby ten "złodziejski" wydawca nie zdecydował się zaryzykować własnych pieniędzy i wydać twoją książkę, to nikt włącznie z WB by o niej nie usłyszał. I tyle byś miał z ekranizacji.
Polskie kino to totalny absurd...
Aj, przestań p**ć
Ostatnio zmieniony czw 26 kwie 2012, 19:37 przez tece, łącznie zmieniany 1 raz.