Source: http://slideplayer.pl/slide/823683/
Timestamp: 2018-03-24 06:47:41+00:00
Document Index: 39119060

Matched Legal Cases: ['in casu', 'Art. 3', 'Art.32', 'Art. 2', 'Art. 2', 'art. 3', 'art. 1', 'art. 2', 'art. 54', 'art. 60', 'art. 39', 'art. 34', 'art. 3']

DZIEJE PARLAMENTARYZMU POLSKIEGO - ppt pobierz
OpublikowałEgidiusz Dziuk Został zmieniony 4 lata temu
Prezentacja na temat: "DZIEJE PARLAMENTARYZMU POLSKIEGO"— Zapis prezentacji:
1 DZIEJE PARLAMENTARYZMU POLSKIEGO
WYKŁAD 2013/2014
4 ŹRÓDŁA DO DZIEJÓW SEJMU
„P. surrogator poznański przypomniał w swoiey mowie, iż Poselska Izba dopiero stanęła za Kazimierza Jagiellonica”
5 ZGROMADZENIA STANOWE WŁADCA SUWERENEM: STANOWIENIE PRAWA
NAKŁADANIE PODATKÓW ZARZĄD PAŃSTWEM SPRAWOWANIE SĄDÓW NACZELNE DOWÓDZTWO NAD WOJSKIEM
6 POCZĄTKI SEJMU QUOD OMNES TANGIT AB OMNIBUS COMPROBARI DEBET
Sejmiki szlacheckie Zjazdy prowincjonalne (Małopolska, Wielkopolska – późniejsze sejmiki generalne „generały”) Sejm walny Początkowo zwoływane zamiennie.
7 ZASADA REPREZENTACJI ETAPY PROCESU POWSTAWANIA REPREZENTACJI:
- przybycie jest dobrowolne -przybyli podejmują decyzję obowiązującą nieobecnych -uprawnieni mogą mieć pełnomocników -można przybyć osobiście lub działać przez pełnomocnika -wszyscy uprawnieni działają przez pełnomocników (posłów) -pierwszy sejm zgodny z zasadą reprezentacji: 1468/1493 (Kazimierz Jagielończyk ; Jan Olbracht ( )
8 NAZWA SEJMU SEJM: conventio generalis, parlamentum generale, diaeta
siąć, siem, siemik WALNY: wielki KORONNY: z udziałem króla krajowy (nie partykularny)
9 KRÓL W SEJMIE JAKO SUWEREN
zwoływanie sejmu (oznaczanie terminu rozpoczęcia i miejsca obrad) wskazywanie zakresu spraw do rozpatrzenia (programu obrad) decyzja o trybie obrad (jawnym lub tajnym) przygotowywanie projektów norm prawnych decyzja o terminie zamknięcia obrad redakcja uchwał parlamentu ogłaszanie prawa wykładnia prawa egzekucja prawa
10 OGRANICZANIE UPRAWNIEŃ KRÓLA
zwoływanie sejmów: zwyczajnych co dwa lata lub w razie potrzeby po uzyskaniu opinii senatorów, nadzwyczajnych wskutek upoważnienia sejmu poprzedniego (od 1641 r. sejm ten wyznaczał datę dzienną zwołania kolejnego sejmu jako nadzwyczajnego) miejscem obrad od 1569 r. była Warszawa, a jeśli zebranie sejmu było tam niemożliwe, król wyznaczał inne po uzyskaniu opinii senatorów (od 1673 r. co trzeci sejm miał odbywać się w Grodnie) program obrad to nie regalium królewskie lecz propozycja, program może być rozszerzony o postulaty sejmikowe, ostatecznie żądania posłów, by od postulatów sejmikowych rozpoczynać obrady, uzależnianie od ich rozpatrzenia programu królewskiego) przejęcie przez izbę poselską inicjatywy przygotowywania projektów (konceptów) ustaw
11 OGRANICZANIE UPRAWNIEŃ KRÓLA C.D.
ograniczenie uprawnień królewskich w kwestii trybu obrad do składania wniosku izbie poselskiej zamknięcie obrad określony prawnie (43 dni), prolongata decyzją izby poselskiej na wniosek króla; ostatecznie zakaz prolongaty konstytucją 1633 r. redakcja uchwał parlamentu przez deputację złożoną z przedstawicieli izby poselskiej, senatu i króla publikacja przez marszałka poselskiego z deputatami w księgach grodzkich miejsca obrad sejmowych lub Metryce Koronnej (Litewskiej) – tzw. oblata, druk ustaw zarządzany przez kancelarię królewską, ich publikacja poprzez włączenie druków do ksiąg grodzkich we wszystkich grodach koronnych i litewskich) oraz publiczne obwieszczenie ludności wykładnia prawa autentyczna egzekucja prawa nadal w rękach króla i jego urzędników
12 WZROST ZNACZENIA SEJMU
KONCEPCJA MONARCHII MIESZANEJ:POŁĄCZENIE MONARCHII, ARYSTOKRACJI I DEMOKRACJI (Arystoteles, św. Tomasz z Akwinu): Monarchia – król Arystokracja – senat Demokracja – szlachta (posłowie) ŁĄCZNIE TRZY STANY SEJMUJĄCE Świętosław Orzelski w 1590 r. na sejmiku średzkim: „Kto, przebóg, tak tępy i rzeczy polskich jest nieświadomy, żeby wiedzieć nie miał, na czym Rzeczpospolita zawisła, że na trzech staniech: na królu, na senacie, na rycerstwie” SUWERENEM: SEJM
13 STANY SEJMUJĄCE „Ale zaś kiedy – pisał z początkiem XVIII wieku Stanisław Dunin Karwicki – pierwszy królewski stan monarchiam reprezentujący chcemy w potencyjej jego ocyrklować bojąc się, żeby in absolutum dominium nie poszedł, toć też trzeba zabiegać oraz żeby zaś drugi stan, senat i możniejsi nie brali sami góry przygniótłszy władzę królewską, żeby status ich aristocraticus nie obrócił się in oligarchicum. Zarówno i trzeci stan ślachecki democrativam zawierający, aby się nie zakończył ochlocratią albo zamieszaniem niebezpiecznym. Czego wszystkiego już się po wielkiej części zawadza u nas”
14 SEJM EMANACJĄ RZECZYPOSPOLITEJ
„Jak najmilejszej matki swej miłować i onej czcić nie macie, która was urodziła i wychowała, nadała, wyniosła? Bóg matkę czcić rozkazał. Przeklęty, kto zasmuca matkę swoją. A która jest pierwsza i zasłużeńsza matka jako ojczyzna, od której imię macie i wszytko, co macie, od niej jest? Która gniazdem jest matek wszystkich i powinowactw wszystkich i komorą dóbr waszych wszystkich”. I dalej, wywodził: „Rozmyślcie, jakie od tej matki, od Korony i Rzeczyposp[olitej] tej, dobrodziejstwa i upominki macie. [...] Ta matka ojczyzna namilsza wszczepiła wam i dochowała stan i majestat królewski [...]. Ta matka skupiła wam do jednego ciała Rzeczypospo[litej] tak szerokie i zacne narody, rozszerzyła państwa swe od morza do morza i sąsiadom wam straszliwe poczyniła, iż oburzyć się na was nie śmieją. Ta miła matka podała wam złotą wolność, iż tyranom nie służycie, jedno bogobojnym panom i królom, które sami sobie obieracie [...]. Patrzcie, do jakich dostatków i bogactw, i wczasów ta was matka przywiodła, a jako was ozłociła i nadała, iż pieniędzy macie dosyć, dostatek żywności, szaty tak kosztowne, sług takie gromady, koni, wozów; takie koszty, dochody pieniężne wszędzie pomnożone [...]. Taż miła matka dała wam pokój, jakiego wiele królestw nie mają, za którym napełniły się komory wasze i rozszerzyły się pożytki wasze. [...] Onę miłując, sami siebie miłuj(e)cie [...]” (P. Skarga, Kazania sejmowe, oprac. J. Tazbir przy współudz. M. Korolki, Wrocław 2003, s )
15 „SEJM WALNY WSZYSTKICH PAŃSTW NASZYCH”
1569 – UNIA LUBELSKA: WSPÓLNY SEJM KORONY KRÓLESTWA POLSKIEGO I WIELKIEGO KSIĘSTWA LITEWSKIEGO (RZECZYPOSPOLITA OBOJGA NARODÓW)
16 RZECZPOSPOLITA
17 SEJMY OKRESU BEZKRÓLEWIA (INTERREGNUM):
RODZAJE SEJMÓW SEJMY OKRESU BEZKRÓLEWIA (INTERREGNUM): SEJMY KONWOKACYJNE SEJMY ELEKCYJNE SEJMY KORONACYJNE
18 ZJAZDY W OKRESIE BEZKRÓLEWIA – SEJMAMI?
PRAWA KARDYNALNE 1768 ROKU: „Moc prawodawstwa dla Rzpltej w trzech stanach, to jest królewskim, senatorskim i rycerskim dotąd trwająca, niewzruszoną na zawsze zostawać powinna i tej mocy jeden stan bez drugich dwóch, ani dwa bez trzeciego przywłaszczać sobie ani zażywać nie będą mogły; dla czego jednemu stanowi bez zezwolenia drugich dwóch, ani dwom bez trzeciego nigdy nie będzie się godziło […] wyjąwszy jednak bezkrólewia, pod czas których będąc zamknięta władza panowania w dwóch stanach, te dwa stany […] moc tę mieć powinno jakby przez trzy stany ustanowione było”.
19 SEJMY Z CZASÓW PANOWANIA (REGNUM ): SEJMY ZWYCZAJNE (ORDYNARYJNE)
RODZAJE SEJMÓW SEJMY Z CZASÓW PANOWANIA (REGNUM ): SEJMY ZWYCZAJNE (ORDYNARYJNE) SEJMY NADZWYCZAJNE (EKSTRAORDYNARYJNE)
20 SEJMY ZWYCZAJNE I NADZWYCZAJNE
Pkt. 7 Artykułów henrykowskich z 1573 roku: 7. „Seym Walny Koronny, we dwie lecie nadaley ma bydź składan, a gdzieby tego była pilna a gwałtowna potrzeba Rzeczyposp: tedy za radą Panow Rad oboyga Państwa, iako czas y potrzeba Rzeczyposp: przynosić będzie, powinni go składać będziemy. A dłużey go dzierżeć nie mamy, nadaley do sześci niedziel: a przed takowemi Seymy w Polszcze wedle zwyczaiu, a w Litwie wedle Statutu Wielkiego Xięstwa Litewskiego, Seymiki Powiatowe bydź maią, iako w Kole, y w Korczynie, Seymik Głowny bywa, także w Litwie w Wołkowisku Głowny Seymik bydż ma. Na ktore Seymiki przez Posły swe, potrzeby przypadłe zwykłym obyczaiem oznaymiać mamy”.
21 SEJMY ZWYCZAJNE I NADZWYCZAJNE
KONSTYTUCJA ROKU: „Iż to do wątpliwości przychodzi u ludzi, iako się sejm kończyć ma, tedy konstytucye o tym uczynione tak deklaruiemy: iż zaczęcie sejmu poczynać się ma od dnia w liściech sejmowych naznaczonego, a kończyć się ma dnia tegoż w sześci niedziel. Iednak w dzień niedzielny ani w święto główne nigdy napotym sejmu składać nie mamy” (wykładnia ewentualnie nowela)
22 SEJMY ZWYCZAJNE I NADZWYCZAJNE
UCHWAŁA SEJMU 1595 ROKU: „Postanowiony jest także sejm drugi w Warszawie, według konstytucji o miejscach sejmowych, który z uchwały sejmu tego ma być bez wysyłania literarum deliberatoriarum, za publikowaniem na urzędziech sądowych przez uniwersały Nasze i rozesłaniem ich do starostw i urzędów. Po którey publikacyi, sejmiki we trzy niedziele być mają. Sejm po sejmikach także we trzy niedziele, który dłużej trwać nie ma, tylko niedziel dwie. Na którym zawarcie rzeczy do kommisyi należących i sposób poparcia ich, tylko ma być mianowany i konkludowany, ochraniając tak tego krótkiego czasu, żeby rzeczy do kommissyi abo do obrony Rzeczypospolitej nie należące nie były wnoszone i sądami czasu potrzebnego do tych deliberacji nie tracąc. Takowe jednak złożenie sejmu dla potrzeby Rzeczypospolitej pro hac una vice jest pozwolone, a napotym według zwyczajów i praw w składaniu sejmów zachować się mamy”
23 ZASADY OGÓLNE LEX SPECIALIS DEROGAT LEGI GENERALI:
Lex specialis to przepis jednorazowy, tymczasowy, uchwalony dla „szczególnej potrzeby” PRZEPISY NIEDEROGUJĄCE: Podkreślenie odrębnym przepisem, że w przyszłości nadal obowiązuje lex generalis
24 RODZAJE SEJMÓW SEJMY ZWYCZAJNE (ORDYNARYJNE) SZEŚCIOTYGODNIOWE
SEJMY OBLIGATORYJNE SEJMY FAKULTATYWNE (DWULETNIE) (PILNE) SEJMY NADZWYCZAJNE (EKSTRAORDYNARYJNE) DWU - ; TRZY-TYGODNIOWE
25 ORGANIZACJA SEJMU WALNEGO
CZAS TRWANIA SEJMU: 6 TYGODNI – 43 DNI (ZAKAZ PROLONGATY) „TRZY STANY SEJMUJĄCE” (KRÓL, SENATOROWIE, POSŁOWIE ) OGRANICZENIA: WYBÓR CO 4 LATA, INFAMISI I BANICI, NIEROZLICZENI POBORCY, POZWANI NA SĄD) DWIE IZBY (IZBA SENATORSKA, IZBA POSELSKA)
26 MIEJSCE OBRAD SEJMU MOST „NA STATKACH”, „MOST NA PALACH” (1573, 1621) – SEJM ELEKCYJNY (POLA NA WOLI POD WARSZAWĄ) ZAMEK KRÓLEWSKI NA WAWELU - SEJM KORONACYJNY (IZBA POSELSKA „POD GŁOWAMI” I IZBA SENATORSKA) ZAMEK KRÓLEWSKI W WARSZAWIE (IZBA POSELSKA (PRZYZIEMIE DOMU WIELKIEGO, POTEM PARTER – TRUDNE WARUNKI, IZBA SENATORSKA – I PIĘTRO; SCHODY WIELKIE I „ROBOCZE”)
27 KRÓL ODRÓŻNIENIE DIGNITAS (MAJESTATU KRÓLEWSKIEGO – SZACUNEK- SALUTACJA) OD OSOBY KRÓLA (MOŻLIWOŚĆ KRYTYKI: „Słyszę , żeby miało być z obelżeniem Króla Imci, lecz tego baczyć nie mogę, gdyż charakter ten nie bywa sam przez się obelżony; co gdyby inaczej było, przyszłoby Principes malować bez wszelkiego grzechu, błędu, lecz to być nie może, bo pobłądzeli i błądzą, dignitas jednak stała zostawa” (M. Leśnowolski, kasztelan podlaski, koniec XI w.) OBOWIĄZKOWA OBECNOŚĆ KRÓLA W TRAKCIE OBRAD SEJMOWYCH (JAKO JEDYNY STAN SEJMUJĄCY) – skutki choroby
28 KRÓL BRAK OSOBISTYCH WYPOWIEDZI (KANCLERZ „USTAMI KRÓLA”)
UDZIAŁ W KONKLUZJI UDZIAŁ W SĄDACH SEJMOWYCH I ZADWORNYCH
29 SKŁADALI PRZYSIĘGĘ NA WIERNOŚĆ KRÓLOWI I RZECZYPOSPOLITEJ
SENATOROWIE MIANOWANI DOŻYWOTNIO SKŁADALI PRZYSIĘGĘ NA WIERNOŚĆ KRÓLOWI I RZECZYPOSPOLITEJ
30 POSŁOWIE WYBIERANI NA SEJMIKACH PRZEDSEJMOWYCH WIĘKSZOŚCIA GŁOSÓW
OGRANICZENIA: INFAMISI I BANICI, NIEROZLICZENI POBORCY, POZWANI NA SĄD INSTRUKCJA POSELSKA – LEGITYMACJA POSELSKA I ZLECENIA (MANDAT IMPERATYWNY: PLENA POTESTAS ; LIMITATA POTESTAS)
31 PRZYKŁADY ZLECEŃ W INSTRUKCJI
OBOWIĄZEK STARANNEGO DZIAŁANIA „Aby sejm sześćniedzielny na którymby się i exorbitancye na elekcyej opuszczone traktowały złożony prędko był, starać się o to Ich Mć pp. posłowie mają.”[1] „A konstytucye aby zarazem in facie rzptej przez IMć p. marszałka podpisowane były i już więcej nie korrygowane i do grodu zarazem po skończeniu sejmu przez tegoż IMci p. marszałka podawane były efficient Ich Mć pp. posłowie nasi.”[2] [1] Instrukcja wiszeńska , p. 14, A. Prochaska, Akta grodzkie i ziemskie..., t. XXI, s. 48. [2] Instrukcja wiszeńska , p. 21, A. Prochaska, Akta grodzkie i ziemskie..., t. XXI, s. 48.
32 PRZYKŁADY ZLECEŃ W INSTRUKCJI
OBOWIĄZEK KONSULTACJI „porozumieć się”, „namówić się”, „znosić się”, „zgodzić się”, „konferować”, „conferant”, „włożyć się w coś”, „radzić”, „obmówić coś”, „obmyślić coś” : „Luboć największe obmyślawać będzie doma posiłki wojenne ojczyzna, externa jednak auxilia, które mogą być ex coniunctione armorum z Moskiewskim zdadzą się być ku nie ladajakiej pomocy, w czem na wszystkich stanów zgodę patrzać będą pp. posłowie nasi.”[1] „Pospolite ruszenie in casum do zgody spólnych województw akkomodować będą Ich Mć pp. posłowie.”[2] [1] Instrukcja wiszeńska , p. 6, A. Prochaska, Akta grodzkie i ziemskie..., t. XXI, s. 42. [2] Instrukcja wiszeńska , p. 11, A. Prochaska, Akta grodzkie i ziemskie..., t. XXI, s. 48.
33 PRZYKŁADY ZLECEŃ W INSTRUKCJI
WNIOSKI LEGISLACYJNE „obwarować prawem”, „warować prawem”, „opatrzyć prawem”, bądź „obostrzyć prawo” : „Mają też i to mieć na pilnej konsyderacyi i nową to konstytucyją obwarować, aby żaden szlachcic (...) nie był do oficyjałów pozywany (...)”[1]. [1] Instrukcja średzka, , pkt 17, Dworzaczek I, 2, s. 202.
34 „WOLNY GŁOS” LIBERTAS SENTIENDI – IUS OPONENDI – IUS VETANDI
KONSTYTUCJA 1609: „Deklaracya artykułu de non praestanda oboedientia”: „Także y powinność Senatorów, w przysiędze ich około przestrzegania tego, coby szkodliwego całości Rzpltey y wolnościom bydź widzieli, wyrażona wcale zostawać ma. Nie derogując w tym y wolnemu domawianiu się wolności y całości praw swych, każdemu szlachcicowi na Seymiku Powiatowym, ordinarie przez Nas złożonym, a Posłowi na Seymie, według dawnego zwyczaiu prawem opisanego” (VL II, s. 462) LIBERTAS SENTIENDI – IUS OPONENDI – IUS VETANDI
35 IZBA POSELSKA
36 IZBA POSELSKA POSŁÓW SZLACHECKICH ORAZ PRZEDSTAWICIELE MIAST: Krakowa (1493), Wilna (1569), Gdańska, Torunia, Elbląga; FREKWENCJA „PÓŁTRZECIA STA” DIETA (STRAWNE, „POSELSKIE PIENIĄDZE”) ZASADY: RÓWNOŚCI, JAWNOŚCI (WYJĄTEK W SPRAWACH POLITYKI ZAGRANICZNEJ I OBRONY) Obradami kierował marszałek poselski (dyrektor izby) PRZYGOTOWYWNIE PROJEKTÓW USTAW (KONCEPTÓW), UDZIAL W KONKLUZJI
37 IZBA SENATORSKA
38 IZBA SENATORSKA 140 SENATORÓW; FREKWENCJA NAJWYŻEJ 30%: PRYMAS, ARCYBISKUP LWOWSKI, BISKUPI DIECEZJALNI, WOJEWODOWIE, KASZTELANOWIE, MINISTROWIE: kanclerz, podkanclerzy, marszałek wielki, marszałek nadworny, podskarbi, I SENATOR: PRYMAS, I SENATOR ŚWIECKI: KASZTELAN KRAKOWSKI (obradami kierował marszałek w. koronny) ZASADY: PRECEDENCJI, TAJNOŚCI (GŁÓWNIE) FUNKCJA DORADCZA, RZADKO PROJEKTY, UDZIAŁ W KONKLUZJI
39 KOMPETENCJE SEJMU PRAWODAWCZE POLITYKA ZAGRANICZNA
ZWOŁYWANIE POSPOLITEGO RUSZENIA FINANSE (PODATKI, CŁA, MYTA, MENNICA) KONTROLNE KREACYJNE (DEPUTACJE MIĘDZYSEJMOWE)
40 STADIA OBRAD MSZA ŚW. (kazanie okolicznościowe)
ROZDZIELENIE IZB: wybór marszałka w izbie poselskiej POŁĄCZENIE IZB: „witanie” króla, propozycja „od tronu”, wota senatorskie i konkluzja kanclerza ROZDZIELENIE IZB: odrębne obrady izby poselskiej i senatu, sąd sejmowy, przyjmowanie poselstw zagranicznych KONTAKTY MIĘDZY IZBAMI POŁĄCZENIE IZB NA KONKLUZJĘ (ostatni dzień obrad, później na 5 dni przed zamknięciem obrad – 1633, 1678) MSZA ŚW.
41 TRYB LEGISLACYJNY
42 KOMPETENCJE PRAWODAWCZE
EWOLUCJA PROCEDURY LEGISLACYJNEJ -program obrad (instrukcja królewska, instrukcje sejmikowe) -debata w sejmie (izbie poselskiej) -przygotowanie projektu (konceptu) ustawy -odczytanie i przyjęcie projektu w trakcie konkluzji (ewentualnie skierowanie na sejmiki celem zaopiniowania) -nadawanie ostatecznej formy uchwalonej ustawie (moderowanie, „ucieranie” ustawy) -publikacja ustaw (oblata w księgach grodzkich, ogłoszenie publiczne) -weto sejmiku (protestacje) - ponowne rozpatrzenie ustawy w sejmie
43 KOMPETENCJE PRAWODAWCZE
POWSZECHNA ZGODA: Konstytucja „nihil novi” sejm 1505: -stanowienie prawa przez króla za zgodą „panów rad” i posłów „ziem” (zgoda króla i dwóch izb, później „trzech stanów sejmujących”) ZGODA KRÓLA – BRAK EWOLUCJI ZGODA SENATU – BRAK EWOLUCJI (poparcie polityki króla z wyjątkiem spraw religijnych i kompozycji między stanami) ZGODA IZBY POSELSKIEJ (koncepcja prof. W. Uruszczaka): Zgoda posłów ziem („consensus nuntiorum terrarum”) Zgoda posłów („consensus nuntiorum terrestrium”) Zgoda wszystkich posłów („consensus omnium nuntiorum”)
44 RODZAJE UCHWAŁ
45 PRZYKŁAD SKRYPTU DO ARCHIWUM
Sejm walny koronny 1643, VL IV, s. 33 „Skrypt ad archivum” „Bezpieczeństwo publiczne, od podeyźanych sąsiad przyiaźni, opatruiąc, skrypt w tey mierze, z podpisem Nawielebnieyszego X. Arcybiskupa Gnieźnieńskiego, y Urodzonego Marszałka Poselskiego ad archivum podany authoritate Seymu tego approbuiemy, wedle którego Wielmożni, tak Pieczętarze, iako Podskarbi, y Hetmani nasi, zachować się będą powinni: a ten skrypt do Seymu przyszłego trwać tylko będzie”
46 „Reces do przyszłego Seymu”
PRZYKŁAD RECESU Sejm walny koronny 1643, VL IV, s. 39 „Reces do przyszłego Seymu” „Dla pewnych przyczyn, exorbitancye y desideria Posłów oboyga narodów, iż nie mogły się uspokoić, y prawem obwarować: tedy te wszystkie exorbitancye, y desideria, w reces do przyszłego Seymu puszczamy: assekuruiąc w tym authoritate moderni Conventus Posłów, iż przyszły Seym od recessu zaczniemy, et ante omnia, omnes inibimus modos, iakoby tak w exorbitancyach, iako et in desidrijs suis, uspokoienie y ukontentowanie odnieśli”.
47 KONSTYTUCJA 1626-tekst rękopiśmienny
48 KONSTYTUCJA 1626 -tekst rękopiśmienny
49 OBLATA KONSTYTUCJI 1623
50 OBLATA KONSTYTUCJI 1623
51 DRUK KONSTYTUCJI
52 UPADEK SEJMU 1639 – veto Jerzego Lubomirskiego
1652 – veto Władysława Sicińskiego 1669 – zerwanie sejmu koronacyjnego przez Andrzeja Olizara 1688 –zerwanie sejmu przed wyborem marszałka Za panowania Jana III Sobieskiego 50% sejmów zakończono dorobkiem ustawodawczym; Augusta II Mocnego na 18 zwołanych do skutku doszło 8 sejmów ; za panowania Augusta III Sasa -jeden
53 KONCEPCJA DEMOKRACJI DELIBERATYWNEJ
Lp . wyznaczniki charakterystyka 1. Dobro wspólne Sfera publiczna (dotycząca kwestii istotnych) przeciwstawiona prywatnej grze interesów 2. Bezpośrednie uczestnictwo (inkluzyjność) Udział wszystkich zainteresowanych na zasadach równości (bez jakichkolwiek form nierówności wynikających z różnic majątkowych, wykształcenia, miejsca zamieszkania, płci, różnic religijnych itp.) – przeciwieństwo elitarnej reprezentacji (ekskluzywności), występującej w tradycyjnym (korporacyjnym) dialogu społecznym demokracji partycypacyjnej 3. Obrady otwarte Wielostronne, stosowana jawność, przedmiot debaty nieograniczony, nie ma tematów zakazanych, brak ograniczeń wolności słowa i głoszenia poglądów (J. Rawls: „nie można znieważyć władzy”), wolno przedstawiać poglądy ekstremalne (nie powinny jednak przeważać) 4. Deliberacja Wymiana poglądów, preferowane własne (polemika, przekonywanie, perswazja) wsparta argumentami (charakter argumentatywny), wolna od przymusów zewnętrznych i wewnętrznych, powodujących konflikty (tu stosowane kompromisy), założenie, że rozmówca jest w stanie zmienić zdanie 5. Powszechna zgoda konsensus Cel: osiągnięcie poczucia wspólnotowości, dobra powszechnego, powszechnej woli i sprawiedliwości 6. Formy debaty Parlament, fora dyskusyjne, stowarzyszenia 7. Podejmowanie rozstrzygnięć Bez głosowania (ewentualnie w wyjątkowych przypadkach), krytyka zasady głosowania „większościowego”, niechęć„mniejszości” do podporządkowania się woli „większości” 8. Efekty Funkcja edukacyjna, ukształtowanie poczucia obywatelskości, możliwość wzajemnej kontroli 9. Krytyczne podejście do systemu partyjnego „Maszyny wyborcze”, zajmujące się „niejawnymi machinacjami”, partie za pośrednictwem mediów „kontraktują” poparcie u masowych wyborców, oferując im „tanie” obietnice wyborcze, niska jakość i brak autentyzmu debat prowadzonych przez partyjnych mandatariuszy (metody i techniki public relation), partie polityczne „wyspecjalizowanymi organizacjami”, manipulującymi obywatelami.
54 DEMOKRACJA DELIBERACYJNA W I RP
RP DOBREM WSPÓLNYM RÓWNOŚĆ W OBRĘBIE STANU SZLACHECKIEGO; RÓWNOŚĆ W IZBIE POSELSKIEJ OBRADY NA SEJMIKU I W IZBIE POSELSKIEJ OTWARTE (JAWNOŚĆ, PUBLICZNOŚĆ), ZAKRES PORUSZANYCH TEMATÓW NIEOGRANICZONY (MARSZAŁEK SEJMIKU /IZBY/ MODERATOREM DYSPUTY), NIEZALEŻNOŚĆ UCZESTNIKÓW (ZWIĄZANIE WOLĄ SEJMIKU – FORMUŁA DEMOKRACJI BEZPOŚREDNIEJ) W TRAKCIE DEBATY „WALKA” NA ARGUMENTY, SZACUNEK DLA INTERLOKUTORA („mając przed oczyma dignitatem Reipublicae, in mutuo et fraterno amore”, zakaz przerywania mówcom -1633: „jeśli komu co się do mowy drugiego nie podoba, uprosiwszy sobie głos, rationibus, nie aklamacjami, znosić się powinni”) OSIĄGANIE POWSZECHNEJ ZGODY (KONSENSUSU) FUNKCJA EDUKACYJNA: „Kładę tedy na tym miejscu młodym ludziom, którzy to po mnie czytać będą, żeby kożdy, z szkół wyszedszy, starał się o to pilno, aby się rzeczom przysłuchał i przypatrzył na sejmach […] Nauczysz się polityki, nauczysz się tego, o czym w szkołach, jako żyw, nie słyszałeś”
55 KRYZYS I UPADEK STAROPOLSKIEJ DEMOKRACJI
EWOLUCJA: ZANIK POJĘCIA DOBRA WSPÓLNEGO, ROZWÓJ ZNACZENIA PRYWATNYCH INTERESÓW RÓWNOŚĆ JEDYNIE FORMALNA; UJAWNIENIE RÓŻNIC: TYTUŁY CUDZOZIEMSKIE, RÓŻNICE MAJĄTKOWE, NIETOLERANCJA RELIGIJNA UZALEŻNIANIE POSŁÓW OD DWORÓW MAGNACKICH I KRÓLEWSKIEGO (FAKCJE, KOTERIE, KAMARYLE), POSŁOWIE „wiszą u pańskiej klamki”, są „rękodajni”, ius distributiva w rękach króla NIEMOŻNOŚĆ POROZUMIENIA, KONFLIKTY, BRAK ZAUFANIA OBNIŻENIE KULTURY OSOBISTEJ (PIJAŃSTWO, KŁÓTLIWOŚĆ, PRYWATA) EWOLUCJA DEMOKRACJI (Z BEZPOŚREDNIEJ NA POŚREDNIĄ): posłowie reprezentują nie wyborców lecz quasi partie (OLIGARCHIZACJA)
56 Oligarchie partyjne wynagradzanie za służbę z majątku narodowego (nadawanie stanowisk) brak odpowiedzialności prawnej funkcjonowanie dworu na rzecz magnata (przywódcy): „Ambicja przy próżniactwie, płaszczenie się przy dumie, chęć wzbogacenia się bez pracy, wstręt do prawdy, pochlebstwo, zdrada, przewrotność, zaniedbanie wszystkich zobowiązań, lekceważenie powinności obywatela [...] i więcej niż to wszystko, ustawiczne ośmieszanie cnoty”(Monteskiusz, O duchu praw)
57 WALKA O POWRÓT DO DAWNEGO USTROJU I PRÓBY REFORMY
ZANIK RZADÓW PRAWA OBAWA O UCHWALENIE NOWYCH PODSTAW USTROJOWYCH (LIBERUM VETO – ZRYWANIE SEJMÓW) SEJM MA PRZYWILEJ NIE OBOWIĄZEK STANOWIENIA PRAWA – ZANIECHANIE FUNKCJI USTAWODAWCZEJ, ROZWÓJ FUNKCJI KONTROLNEJ UCHWALENIE PRAW KARDYNALNYCH (1768, 1775) – ZAKAZ ICH ZMIANY (EWENTUALNOŚĆ ROZSZERZENIA) LIMITOWANIE OBRAD SEJMU I SEJMIKÓW, KONFEDEROWANIE SEJMÓW
58 REFORMY SEJMU CZTEROLETNIEGO
KONSTYTUCJA 3 MAJA 1791 PRAWO O SEJMIKACH „wszelka władza społeczności ludzkiej początek swój bierze z woli Narodu” -ograniczenie praw obywatelskich szlachty- gołoty, posesjonatów „rękodajnych”, skazanych za popełnienie przestępstwa -dopuszczenie mieszczan do stanu szlacheckiego dzięki nobilitacji posłowie „uważani być mają jako reprezentanci całego narodu” instrukcje niewiążącymi zaleceniami możliwość odwołania posła „sejm zawsze gotowy będzie”
59 SEJM
60 SEJM USTAWODAWCZY Ordynacja wyborcza do Sejmu Ustawodawczego z , Dz.P.P.P. Nr 18 poz. 46 (problem nazwy ): -powszechne prawa wyborcze (po raz pierwszy głosowały kobiety): cenzus wieku 21 lat; Ordynacja została przygotowana przez rząd Jędrzeja Moraczewskiego w niezwykle szybkim tempie, ponoć na rozkaz Piłsudskiego, który zwrócił się do kandydata na premiera jako oficera I Brygady: „Panie kapitanie, ma pan zostać prezesem ministrów. [...]. Wypracuje pan w ciągu jednego tygodnia ustawę wyborczą i to tak, jak gdyby Pan miał budować okopy”. Następnie, na prośbę Moraczewskiego, Komendant wydłużył ten termin o 3 dni; premier rozkaz skrupulatnie wykonał. J. Piłsudski, Wybór pism, s. 184.
61 WYBORY DO SEJMU USTAWODAWCZEGO
TERMIN: – SEJM JEDNOIZBOWY Wybory zorganizowano tylko na obszarze byłego Królestwa Polskiego z wyjątkiem okręgów północno-wschodnich oraz w zachodniej części Galicji; wybrano w ten sposób 291 posłów, później zaś dokooptowano posłów parlamentów zaborczych oraz przeprowadzono wybory uzupełniające wraz z rozciąganiem polskiej władzy na nowe tereny. Ostatecznie liczba posłów wynosiła 432 osoby. Frekwencja 70-80% Posłanki: np. Zofia Moraczewska, żona Jędrzeja czy Gabriela Balicka-Iwanowska, żona Zygmunta Balickiego, prawicowego polityka
62 WYNIK WYBOROW Wybory wygrała prawica; endencja uzyskała 37 proc. głosów (116 mandatów), za nią uplasowały się stronnictwa chłopskie. W sejmie: 8 ugrupowań partyjnych oraz przedstawiciele mniejszości narodowej (żydowskiej i niemieckiej), w składzie kilku posłów bezpartyjnych Ignacy Daszyński: „130 narodowych demokratów rządziło się […] jak szare gęsi”.
63 PIERWSZE POSIEDZENIE SEJMU USTAWODAWCZEGO
Pierwsze posiedzenie Sejmu ( ) przypominało swoją organizacją czasy staropolskie. Publiczność, wpuszczona na salę obrad, zajęła nawet ławki poselskie oraz przejścia między nimi; panował ogromny rozgardiasz. Ci posłowie, którzy nie zajęli miejsca siedzącego, stali w tłumie. Pierwsze posiedzenie otworzył J. Piłsudski jako Tymczasowy Naczelnik, ogłaszając, że „Dzisiaj mamy wielkie święto narodu, święto radości po długiej ciężkiej nocy cierpień”.
64 MAŁAKONSTYTUCJA Uchwała Sejmu Ustawodawczego z dnia 20 lutego 1919 r. w sprawie powierzeniaJózefowi Piłsudskiemu dalszego sprawowania urzędu Naczelnika Państwa) (Dz.Pr.P.P. Nr 19, poz. 226) Aż do ustawowego uchwalenia tej treści Konstytucji, która określi zasadniczo przepisy o organizacji naczelnych władz w Państwie Polskiem, Sejm powierza dalsze sprawowanie urzędu Naczelnika Państwa Józefowi Piłsudskiemu na następujących zasadach: Władzą suwerenną i ustawodawczą w Państwie Polskiem jest Sejm Ustawodawczy; ustawy ogłasza Marszałek z kontrasygnacją Prezydenta Ministrów i odnośnego Ministra fachowego. Naczelnik Państwa jest przedstawicielem Państwa i najwyższym wykonawcą uchwał Sejmu w sprawach cywilnych i wojskowych. Naczelnik Państwa powołuje Rząd w pełnym składzie na podstawie porozumienia z Sejmem. Naczelnik Państwa oraz Rząd są odpowiedzialni przed Sejmem za sprawowanie swego urzędu. Każdy akt państwowy Naczelnika Państwa wymaga podpisu odnośnego Ministra.
65 Dotychczasowe tradycje demokratyczne
OKRES FORMA DEMOKRACJI CECHY (demokracja stanowa) II poł. XVI w. – II poł. XVII w. Demokracja Bezpośrednia - sejmiki ziemskie: szlachta płci męskiej (samorząd, kompetencje) - Mieszany (?) model mandatu poselskiego (samodzielność posła a związanie go instrukcją) – 1609 II poł. XVII w. – kres istnienia I RP Ewolucja w kierunku demokracji pośredniej - rozwój fakcji magnackich jako prototypów partii politycznych ewolucja ku głosowaniu większością W społeczeństwie demokratycznym rządzi większość. Pluralizm poglądów i postaw ludzi tworzących nasze społeczeństwo jest faktem. Przyjmujemy ten fakt do wiadomości. Tym niemniej trzeba jasno stwierdzić, że wierność prawdzie obowiązuje wszystkich, również prawodawców. Prawdy nie ustala się przez głosowanie
66 Rozwój partii politycznych
LP. SEJM USTAWODAWCZY (POCZ ) SEJM W 1922 ROKU 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10. 11. 12. 13. 14. 15. Związek Ludowo-Narodowy Narodowe Zjednoczenie Ludowe Chrześcijańska Demokracja Narodowy Związek Robotniczy PSL-Piast PSL-Wyzwolenie Polska Partia Socjalistyczna PSL-Lewica Zjednoczenie Mieszczańskie Stronnictwo Katolicko-Ludowe Klub Pracy Konstytucyjnej Posłowie Żydowscy Posłowie Niemieccy Bezpartyjni Stronnictwo Chrześcijańsko-Narodowe Narodowa Partia Robotnicza Radykalne Stronnictwo Chłopskie Związek Proletariatu Miast i Wsi Klub Żydowski Klub Niemiecki Klub Ukraiński Klub Białoruski Inni
67 KONSTYTUCJA KOMISJA KONSTYTUCYJNA: przedstawiciele wszystkich ugrupowań politycznych – ciągłe rozłamy BURZLIWE DEBATY, SPORY MIĘDZY SEJMEM A RZĄDEM IGNACEGO PADEREWSKIEGO (DEKLARACJA KONSTYTUCYJNA) ;POJEDYNCZE ROZWIĄZANIA PRZECHODZIŁY KILKOMA GŁOSAMI (brak zgody) Marszałek Wojciech Trąmpczyński, widząc przytłaczającą większość, nie poddał projektu pod głosowanie;
68 ODZEW W SEJMIE I NARODZIE
Stanisław Głąbiński: „Po dokonanej już uchwale zmieniły się radykalnie tak niedawne nastroje w izbie. Gdy marszałek Trąmpczyński miał uroczyste przemówienie, zjawił się Naczelnik Państwa, gorąco witany, a cały sejm udał się w pochodzie do katedry, aby podziękować Bogu za dokonanie dzieła. Tegoż dnia wieczorem odbyło się osobne posiedzenie, na którym sejm uchwalił ku pamięci tego dnia budowę kościoła Opatrzności Bożej, a równocześnie na mój wniosek (w imieniu komisji skarbowo-budżetowej) wzniesienie w Warszawie domu ludowego dla pracującego ludu”. Stanisław Car: „Wiadomość o uchwaleniu konstytucji rozeszła się radosnym echem po kraju, który po półtorawiekowej niewoli w jarzmie rządów zaborczych chciał widzieć w akcie konstytucji nie tylko symbol swej odzyskanej suwerenności, ale także zdrową i mocną podstawę siły i potęgi państwa na zewnątrz oraz ładu i bezpieczeństwa wewnątrz granic Rzeczypospolitej”.
69 DZIAŁANIA POLITYCZNE S.U.
RELACJE SEJM – NACZELNIK PAŃSTWA RELACJE SEJM-RZĄD WYDŁUŻANIE KADENCJI UCHWALENIE KONSTYTUCJI (Dz. U. z 1921, Nr poz. 267) UCHWALENIE NOWEJ ORDYNACJI WYBORCZEJ: , (Dz.U. z 1922 r. Nr 66, poz. 590): listy okręgowe (372 mandaty), lista państwowa (72 mandaty) -cenzus wieku 21 lat
70 SEJM A NACZELNIK PAŃSTWA
Do ustawicznych starć dochodziło między Naczelnikiem Państwa a sejmem, szczególnie w sprawie polityki na kresach oraz ziemi wileńskiej. Konflikty pojawiały się też na tle interpretacji postanowień „Małej Konstytucji”, aktu o bardzo zwięzłej treści. W szczególności powodem zatargów było postanowienie o powoływaniu przez Naczelnika Państwa rządu na podstawie porozumienia z sejmem. Tryb był ukształtowany zwyczajowo, ale Naczelnik Piłsudski zażądał jego zmiany. Doszło również z jego strony do odmowy powołania rządu, za którym opowiadała się większość sejmowa. W odpowiedzi w sejmie prawica wystąpiła z wnioskiem nagłym o wyrażenie nieufności Naczelnikowi Państwa (uzyskał przewagę zaledwie 18 głosami). A. Wojtas, Krytyka społeczeństwa i demokracji w myśli politycznej II Rzeczypospolitej, [w:] Dylematy II Rzeczypospolitej, pod red. A. Wojtasa, Toruń 1990, s. 12, s. 21; W. Paruch, Autorytarna ocena…, s. 9-18, s
71 Konstytucja 17 marca 1921 roku
LP Zasada ustrojowa Charakterystyka 1. Ciągłość państwa Państwo wskrzeszone po zaborach, nawiązanie do I RP 2. Jednolitość państwa Brak różnic ustrojowych z wyjątkiem autonomii Śląska 3. Republikańska forma ustroju politycznego Polska jest republiką (Rzecząpospolitą) 4. Zwierzchnictwo narodu Naród źródłem władzy 5. Demokracja reprezentacyjna Partie ogniwem pośredniczącym między społeczeństwem a państwem, Rządy narodu za pośrednictwem wybieranych organów (sejm) 6. System rządów parlamentarnych Przewaga sejmu w strukturze organów władzy 7. Podział władzy Rozdzielenie kompetencji władzy państwowej pomiędzy organy ustawodawcze, wykonawcze i sądownicze 8. Państwo liberalne Cele jednostkowe nadrzędne wobec celów państwa, szeroki katalog praw i wolności obywatelskich
72 SEJM W ŚWIETLE KONSTYTUCJI MARCOWEJ
Parlament dwuizbowy (Sejm i Senat = ZGROMADZENIE NARODOWE) KADENCJA: 5 lat – rozwiązanie przed upływem kadencji: przez Sejm (większością 2/3 głosów) lub przez Prezydenta za zgodą 3/5 liczby członków Senatu. SEJM: 444 posłów (liczba wynikała z przepisów Ordynacji) SENAT: ¼ z liczby posłów (111 senatorów)
73 WYBORY DO SEJMU „ZWYCZAJNEGO”
Wybory do Sejmu RP I kadencji odbyły się , a do Senatu RP I kadencji, tydzień później, Frekwencja: 68% uprawnionych Zwycięstwo prawicy: CHJENA (Chrześcijańska Demokracja+ Narodowo-Chrześcijańskie Stronnictwo Ludowe) – niecałe 30% (20% posłów); klęska obozu J. Piłsudskiego
74 PARTIE POLITYCZNE DEMOKRACJA POŚREDNIA
SEJM „FOTOGRAFIĄ SPOŁECZEŃSTWA” (ROZDROBNIENIE PARTYJNE, TRUDNOŚCI ZE SFORMOWANIEM RZĄDU) RELACJE SEJM-RZĄD: KRÓTKOTRWAŁOŚĆ GABINETÓW
75 Gabinety rządowe w latach 1918-1926:
Imię i nazwisko Lata sprawowania urzędu Premierzy II Rzeczypospolitej (V) Jędrzej Moraczewski 17.XI I.1919 Ignacy Jan Paderewski 16.I XII.1919 Leopold Skulski 13.XII VI.1920 Władysław Grabski 23.VI VII.1920 Wincenty Witos 24.VII IX.1921 Antoni Ponikowski 19.IX VI.1922 Artur Śliwiński 28.VI VII.1922 Julian Ignacy Nowak 31.VII XII.1922 Władysław Sikorski 16.XII V.1923 28.V XII.1923 19.XII XI.1925 Aleksander Skrzyński 20.XI V.1926
76 WYBÓR PIERWSZEGO PREZYDENTA RP
KANDYDACI W WYBORACH 1922: Jan Baudouin de Courtenay, popierany przez mniejszości narodowe, Ignacy Daszyński, popierany przez PPS, Gabriel Narutowicz, bezpartyjny, popierany przez PSL "Wyzwolenie", Stanisław Wojciechowski popierany przez PSL Piast, Maurycy Zamoyski, popierany przez Prawicę.
77 WYBÓR PIERWSZEGO PREZYDENTA RP
WYBORY – zwycięstwo Gabriela Narutowicza SKUTKI: Prawica nie potrafiła wznieść się ponad tę porażkę, mając na uwadze dobro państwa. Rozpoczęto nagonkę na elekta, podsycając nienawiść tłumu: „Już 9 grudnia wieczorem na ulicach Warszawy pojawiły się hałaśliwe demonstracje endeckie. Elekta obrzucono niewybrednymi obelgami i oszczerstwami. Nazywano go <żydowskim pachołkiem>, <germanofilem>, <złodziejem grosza publicznego>. Najciemniejsze instynkty tłumu podniecała prasa, wspinając się w tych dniach na szczyty pieniactwa, braku odpowiedzialności za słowo i politycznej histerii. Zraniony partyjny interes przesłonił nadrzędne dobro państwa, nakazujące uszanować wolę większości, objawioną w pełnym majestacie prawa”. To już wówczas do bezspornych winowajców tych wydarzeń zaliczono ówczesną prasę warszawską. Tak jej rolę opisywał S. Thugutt: „ Można mieć rozmaite poglądy na sprawy publiczne i niewątpliwie nie tylko według Konstytucji, ale według zdrowego rozsądku w Rzeczypospolitej Polskiej każdemu swoje poglądy wypowiadać wolno. Ale to niesłychane roznamiętnienie, to niesłychane nadużywanie swego stanowiska, sposób, w jaki prasa warszawska traktowała wówczas pierwsze Zgromadzenie Narodowe, musiały doprowadzić do eksplozji. Jeżeli się wprowadza pewną część ludzi na fałszywą drogę za pośrednictwem nieścisłego rozumowania, jeśli stawia się jej ciągle przed oczy widmo Polski, ginącej jakoby wskutek wyboru pierwszego Prezydenta, jeśli się nie chce pamiętać o tym niesłychanym niewyrobieniu politycznym, które na równi, zdaje się, może dotykać wszystkich obozów, to musi się doprowadzić do tego, że odpowiedzią na tego rodzaju artykuły będą przestępstwa przeciw prawu i Konstytucji. Jeżeli prasa jest rzeczywiście potęgą, to może by zechciała o tym na przyszłość pamiętać i siły swej nie używać na złe. To skończyło się bardzo przykro, a mogło się skończyć jeszcze przykrzej, w sposób zupełnie nieobliczalny”. T. Nałęcz, Rządy Sejmu…, s. 25, Z. Landau, J. Tomaszewski, Gospodarka Drugiej…, s. 10. Thugutt, s. 77.
78 WYBÓR PIERWSZEGO PREZYDENTA RP
Chciano splądrować Hotel Europejski wskutek pogłoski, że ma się w nim zatrzymać prezydent – elekt. Brak było stanowczej reakcji władz policyjnych w odpowiedzi na uliczne ekscesy. Podważano wybór prezydenta głosami mniejszości narodowych, chcąc udowodnić, że nie ma legitymacji do objęcia urzędu po to, aby sam nie przyjął prezydentury. G. Narutowicz nie zamierzał jednak ustąpić, postanowił doprowadzić, pomimo demonstracji na ulicach Warszawy, do złożenia przysięgi przez Zgromadzeniem Narodowym w dniu 11 grudnia. Przejeżdżając Alejami Ujazdowskimi doznał niesłychanych upokorzeń, został obrzucony błotem i śniegiem oraz najgorszymi wyzwiskami rozwydrzonego tłumu; przysięgę składał z guzem na czole. Zaprzysiężenie prezydenta nie uspokoiło sytuacji: demonstracje uliczne kontynuowano, lewica przystąpiła do organizowania strajków, Piłsudski domagał się nadania mu specjalnych pełnomocnictw celem przeprowadzenia pacyfikacji. Rząd w obawie przed użyciem wojska nie wyraził na to zgody. Sytuacja w sejmie przypominała tę na ulicach: posłowie od słów przeszli do rękoczynów. Prawica spodziewała się, że prezydent poprze rząd centrolewicowych ugrupowań, które poparły go w wyborach. Nic bardziej mylnego – Narutowicz chciał oddać władzę w ręce centroprawicy. Podjęte działania przerwał zamach na Prezydenta w warszawskiej Zachęcie 16 grudnia 1922 roku. G. Narutowicz został zastrzelony przez prawicowego fanatyka, malarza i wybitnego krytyka sztuki Eligiusza Niewiadomskiego (rozstrzelany przez pluton egzekucyjny)
79 WYBÓR PIERWSZEGO PREZYDENTA RP
W następnych dniach wiele osób wyrażało otwartą radość z powodu zamordowania „żydowskiego prezydenta”, zdarzały się wypadki, że księża odmawiali odprawienia nabożeństwa za zmarłego z tego powodu, że miał być Żydem; z mównicy sejmowej S. Thugutt mówił, że w tym czasie szerzył się „kult morderstwa i zbrodni”. W opinii T. Hołówko, prezydent Narutowicz stał się męczennikiem; podkreślił mianowicie, że : „[...] zachowanie się Narutowicza na stanowisku prezydenta od chwili wyboru aż do chwili śmierci miało w sobie tyle godności i powagi, że było już rzeczą jasną, iż naród w godne ręce złożył reprezentację majestatu Rzeczypospolitej”. Opinia międzynarodowa przyjęła tę wiadomość z dużym poruszeniem, reagując krytycznie na informacje o nagonce prasowej i demonstracjach ulicznych. Thugutt s Hołówko, s. 145.
80 WYBÓR DRUGIEGO PREZYDENTA RP
Marszałek sejmu Maciej Rataj zastępujący prezydenta powołał na premiera gen Władysława Sikorskiego celem pacyfikacji sytuacji wewnętrznej Wybory : wybrany Stanisław Wojciechowski ( ) Pierwszy sejm wybierze również trzeciego prezydenta RP - Ignacego Mościckiego
81 Krytyka parlamentaryzmu w II RP-sejmokracja
Znaczenie parlamentu w życiu narodu nie było kwestionowane, choć, jak twierdził Wacław Komarnicki, „w nim znajduje wyraz specyficzne przeciwstawienie państwa i społeczeństwa”, jednak parlament stanowi „węzeł życiowy społeczeństwa i państwa”. Z przyjęcia przewagi społeczeństwa nad państwem w formie radykalnego parlamentaryzmu wnosił, że twórcy Konstytucji mieli negatywny stosunek do idei państwowości, zaś ich sympatia leżała całkowicie po stronie społeczeństwa. Przyjęcie zasady demokracji pośredniej spowodowało, że zwyciężyła zasada parlamentaryzmu, która pogardliwie była nazywana sejmokracją, „absolutyzmem parlamentarnym” .„Nigdy nie widziano potężniejszego sejmu na świecie! Zamiast uchwalić w ciągu roku konstytucję, trzymano sejm konstytucyjny przez cztery lata, aby wyzyskać do ostatka władzę reakcji sejmowej”.
82 Krytyka parlamentaryzmu w II RP-sejmokracja
ataki na rządy sejmu wygłaszano z różnych stron sali sejmowej; „wszechwładza Sejmu może być tak samo tyranią jak wszechwładza monarchy” – przekonywał S. Thugutt, zaś W. Makowski twierdził, że wszechwładza parlamentu politycznego to „frazes”, „rekwizyt rzekomej demokracji”. Mówiono o „bankructwie parlamentaryzmu”, „komedii parlamentaryzmu” jako „komedii oszustwa”. Nadużycia przy wykonywaniu mandatu poselskiego odbijały się szerokim echem wśród opinii publicznej; być może przesadnie, lecz nie bezpodstawnie posądzano posłów o działania w interesie finansjery, a tym samym uzależnienie się od niej. Przywilej nietykalności poselskiej, objęty immunitetem, krytykowano jako „prawo do bezkarności”. Panowała swoista dwulicowość: pobłażano posłom „swojej” partii, a ostro krytykowano postępki posłów partii przeciwnej. Politykę partii skomentował Zbigniew Zaporowski: „W przeszło 20-letniej historii Sejmu Polski odrodzonej do rzadkości należały kluby prowadzące działalność w sposób obywatelski, traktujące wyborcę jako partnera a nie tylko jako dawcę głosów”.
83 Krytyka parlamentaryzmu w II RP-ocena mandatu wolnego
Idea mandatu wolnego, rozumianego jako reprezentacja „ideałów swoich wyborców” była w związku z tym podważana, tym bardziej, że posłowie działali w interesie swoich stronnictw oraz ich programów. Istotnym ograniczeniem mandatu reprezentatywnego była dyscyplina partyjna, którą w wywiadzie prasowym Kazimierz Bartel nazwał „jedną z największych plag naszego życia politycznego”. Zasadę konstytucyjną, że poseł w sejmie reprezentuje cały kraj za absurdalną uznawał J. Bobrzyński: „Wyłania się bowiem z takiej zasady prosta konsekwencja, że np. komunista, wybrany gdzieś na kresach za sowieckie pieniądze, jest reprezentantem całego państwa polskiego, całej ideologii, dążeń i postulatów nawet rdzennie polskiego społeczeństwa. Oczywisty absurd, ale ten absurd istnieje, zagwarantowany wyraźnie konstytucją”. Sejm kwalifikowano jako przedstawicielstwo partii a nie narodu, uważając, że doszło do powstania fikcji reprezentacji woli ludu, zaś władzę najwyższą dzierżą partie polityczne, Adolf Bocheński sejm nazywał „sanhedrynem partii”. Działalność partyjna została uznana za kombinatorstwo, wbijające się klinem między obywatela a Rzeczpospolitą. „Nie ma drogi pomiędzy obywatelem a Rzecząpospolitą, jak tylko przez ten płot, jak tylko przez partyjne pośrednictwo. Monopol tego pośrednictwa gotowi są ostatecznie matadorowi partyjni podzielić pomiędzy siebie w koalicyjnym układzie, ale wyzbyć się tego monopolu – za nic na świecie. Dopuścić do kilkunastu partii jeszcze jedną, to, po długich przetargach, może by się jeszcze dało zrobić, ale zmienić system, dopuścić do organizacji Narodu, do jego zespolenia z Rzeczpospolitą bez pośrednictwa partyjnego – za nic na świecie”. To uniemożliwia zjednoczenie narodu.
84 Krytyka parlamentaryzmu w II RP-ocena roli partii politycznych
Przedmiotem gorącej debaty publicznej była w ogóle potrzeba istnienia partii politycznych. Jedni optowali za znaczącym zmniejszeniem ich roli, a nawet eliminacją, inni brali system partyjny w obronę. Obrońcą znaczenia stronnictw w systemie politycznym był Zygmunt Żuławski, przekonując: „Czyż nie jest to skupienie się grupy ludzi dla urzeczywistnienia pewnych wspólnych celów? Czym byłoby społeczeństwo bez tego rodzaju koordynowania ludzkich wysiłków. Tworzenie partii nie jest złem, tworzenie partii jest dobrem, potrzeba tylko, by cel, który sobie partie stawiają, był dobry i odpowiedni. Zła jest partia, która stawia sobie złe cele lub bez wytycznych chce służyć poszczególnym jednostkom”. Ten socjalistyczny poseł uważał, że bez partii nie będzie postępu społecznego, a nawet, że nie istnieje społeczeństwo.
85 Krytyka parlamentaryzmu w II RP-partiokracja
Przeciwnicy partii podkreślali, że Rzeczpospolitą rządzi „zachłanna, demagogiczna partiokracja”, bo partie to „terror garstki spryciarzy, którzy zakuwają społeczeństwo w niewolę, aby zdobyć dla siebie warunki wszechwładzy i materialnych korzyści, warunki, jakich nie wymyślił nawet najskrajniejszy absolutyzm zamierzchłych czasów”. Społeczeństwo nie jest zainteresowane udziałem w działalności partyjnej. Wskazywano, że najwyżej 10 proc. inteligencji należy do organizacji partyjnych, a z niższych klas jest ich znacznie mniej. W Polsce nie istnieją „wielkie stronnictwa narodowe”. Partie są oderwane od społeczeństwa, „wiodą żywot zamkniętych konwentykli”. Podważając sens działalności partyjnej w ówczesnym wydaniu powoływano się na negatywne oceny społeczeństwa. Większość narodu, w przekonaniu S. Grabskiego, nie rozumie „taktyki kompromisów, układów, walk partyjno-parlamentarnych, ma do nich niechęć i pragnie przede wszystkim zgody stronnictw w imię wspólnego dobra Polski”. Z tego powodu obywatele nie wykazują zainteresowania, aby wstępować do partii. Obywatele, jak zauważył S. Thugutt, chlubią się wręcz, że nie należą do żadnej partii, twierdząc, że „niszczą one u swoich członków samodzielność myślenia”. Thugutt, powołując się na socjologa Moiseja Jakowlewicza Ostrogorskiego, stwierdził, że „stronnictwa polityczne, kształtując się na sektach religijnych, jak one praktykują zasadę, iż poza ich wyznaniem wiary nie ma zbawienia”. Zarzucano partiom, że powstają i istnieją tylko dla zaspokojenia żądzy władzy ambitnych polityków, a wokół szefa (szefów) partii tworzy się „warstwa zrutynizowanej biurokracji ludzi żyjących ze stronnictwa czy ludzi robiących przez stronnictwa karierę, którzy tępią wszelką herezję wewnątrz grupy z zapałem i wprawą, jakiej by się nie powstydził najbardziej służbisty policjant i prokurator”.
86 Krytyka parlamentaryzmu w II RP-partyjnictwo
Nawet ci, którzy widzieli potrzebę istnienia partii, poddawali krytyce zjawisko, które nazywano „partyjnictwem”. Określenie to zrobiło w ówczesnej literaturze i debatach politycznych wręcz zawrotną karierę. S. Thugutt nazywał partyjnictwo chorobliwym, skrzywionym przywiązaniem do swojego ugrupowania, swoistym „patriotyzmem partyjnym”, „co doprowadza do tego, że Sejm przestaje być izbą ustawodawczą, a staje się karczmą niekiedy”. Podkreślał, że „[…] partia nie może zasłaniać nikomu narodu i państwa. Wzgląd na dobro partii nie uprawnia nikogo do czynów niemoralnych, świństw bowiem nie należy z reguły robić nie tylko dla partii, ale nawet w imię miłości Ojczyzny”. Adam Skwarczyński uważał, że polskie partie gwałcą podstawową zasadę demokracji, jaką jest „szacunek dla człowieka”. Zdefiniować to pojęcie próbował także Żuławski: „partyjnictwo, jak twierdził, polega na niedostępności dla wszystkich argumentów przeciwnika, polega na chęci zniszczenia wszystkich ludzi z przeciwnego obozu, polega na odmawianiu im prawa do życia, wyrzucaniu ich z pracy, polega na tym, ażeby wszystkich członków swej partii sterroryzować i zmusić do bezwzględnego posłuchu”. To prowadziło do „terroru partyjnego”, „dyktatury maszyny partyjnej”, „tyranii monopolu partii”, „monopolu pośrednictwa partyjnego”, a polityka zamieniała się w politykierstwo czy politykomaństwo. Owo „politykowanie” było […] czymś jak gdyby oderwanym od życia i pracy społeczeństwa, jakąś naroślą czy pasożytem na organizmie życia publicznego”. Tak pojmowana polityka „utuczyła tylko klikę ochlokratyczną”, „wytworzyła […] pojęcie i zasadę uprzywilejowanej bezkarności reprezentantów <woli ludu>, poniżając i wypaczając kompletnie słuszną w zasadzie myśl systemu reprezentacyjnego”.
87 Krytyka parlamentaryzmu w II RP-ocena karier partyjnych
Poddawano miażdżącej krytyce stan ówczesnych partii, a w szczególności procedurę „selekcji ludzi partyjnych”. Podstawowym pytaniem było, czy partie zawiązują się wokół idei czy jednostek. A. Doboszyński twierdził, że w grę wchodzi tylko to drugie rozwiązanie: „uważanie partii za jakieś kuźnie pracy ideowej jest sprzeczne z doświadczeniem socjologicznym”, partia to „gang”, jednak wpisany w ustrój państwa, zaś „podział partyjny, nie miarkowany jakimś amortyzatorem […] musiałby rychło doprowadzić społeczeństwo do śmiertelnego skłócenia i wojny domowej”. Natomiast S. Estreicher uważał, że wszystko zależy od wewnętrznej organizacji stronnictwa, mianowicie: „dobrze zorganizowana partia to sito przepuszczające do elity tylko wyższej miary polityków. Źle zorganizowana partia dostaje się z braku należytej selekcji pod komendę klik, nie elit. Panowanie klik, a brak elit powoduje i dla partii i dla całego państwa wielkie niebezpieczeństwo. Programy partyjne, inspirowane przez klikę, grzeszą bądź to ciasnym egoizmem, panoszącym się ponad miarę, bądź to utopijnością. Taktyka takich partii jest bezwzględna i obracająca się łatwo przeciw państwu, a w każdym razie nie miarkowana na dobro publiczne” . Programy partyjne były oceniane jako narzędzia do szerzenia demagogii. Program, w przekonaniu W. Makowskiego, jest stworzony przez wyobraźnię, tworzy fikcję, ma „[…] przemawiać do wyobraźni i zyskiwać zwolenników można tylko wtedy, jeżeli program jest jaskrawy, jeżeli jaskrawo przemawia, jeżeli się narzuca, jeżeli się zaczepia silnie uczuciową stronę ludzką”. Między partiami odbywa się licytacja programów, toczy się walka o to, kto sięgnie dalej. Dochodzi do „rządów programowej poezji”, „programowej spekulacji”, „programowego oszustwa – to, zdaniem tego wybitnego parlamentarzysty i naukowca - charakterystyka rządów partyjnych”, a programy to „partyjny bęben”, przynoszący w efekcie „supremację interesów grupowych nad interesem zbiorowości”, eksponujący różnice, a więc ostatecznie podziały w społeczeństwie.
88 Krytyka parlamentaryzmu w II RP-ocena karier partyjnych
W owym czasie rozważano, czy wykształcenie i talenty powinny odgrywać rolę przy selekcji działaczy politycznych; z jednej strony zasada równości skłaniała do przekonania, iż każdy ma prawo kandydować czy w inny sposób brać udział w życiu publicznym, zwłaszcza, że, jak podkreślano, często człowiek z nizin wykazuje się większym poziomem wyrobienia politycznego, zmysłu organizacyjnego, czy wreszcie zdrowego rozsądku niż najlepiej nawet wykształcony członek elity, z drugiej strony wskazywano na fakt, że interesy najniższego nawet proletariatu niekoniecznie będą najlepiej reprezentowane przez niepiśmiennego wyrobnika oraz tendencję wyborców chłopskich czy robotniczych do głosowania bynajmniej nie na stronnictwa klasowe.
89 Krytyka parlamentaryzmu w II RP-ocena posłów
Niemoralne zachowanie posłów było widoczne już wkrótce po wyborach. Polegały mianowicie na częstych zmianach barw klubowych, wywoływanych spekulacjami co do możliwości zrobienia w nich kariery, zwłaszcza, gdy określone stronnictwa traciły na znaczeniu. Kluby poselskie przechodziły stale ciężkie kryzysy wewnętrzne. Poseł, który uzyskał mandat, starał się go utrzymać za wszelką cenę; diety, naówczas wysokie, stanowiły pokaźny dochód. O jednym z posłów W. Witos pisał, że „przywiązanie do mandatu poselskiego zaciemniło mu wszystko, toteż dla niego gotów był do wszelkich zmian i poświęceń”; w 1928 roku zażądał „zabezpieczenia mu poselskiego krzesła” w PSL-Piast – gdy nie otrzymał gwarancji zaproponował swoją kandydaturę w BBWR, u dotychczasowego konkurenta politycznego. Z. Zaporowski podaje przykład Stefana Tatarczaka, posła w latach i oraz senatora w latach , który w Sejmie prawie wcale się nie odzywał, nie urządzał wieców z wyborcami, nie wykazywał się prawie w ogóle inicjatywą, ale gdy zbliżał się termin wyborów, wstępował w niego nowy duch. Rozwijał niezwykłą aktywność, broniąc interesów wsi, nie cofał się przed demagogią i pomówieniami. Stale zmieniał przynależność partyjną: od PSL „Wyzwolenie” przez SCh, SL, BBWR aż po OZN. „To była cena, jaką płacił za mandat, ale był, jak widać, bardzo skuteczny”.
90 Krytyka parlamentaryzmu w II RP-ocena kultury politycznej w sejmie
Kultura polityczna w sejmie pozostawiała wiele do życzenia; to na jego forum dawało się słyszeć głosy, że „chamstwo jest połączone z demokracją”. W sejmie szerzyło się chorobliwe gadulstwo, a nadto nieumiejętność prowadzenia debaty z poszanowaniem przeciwnika politycznego, brakowało tolerancji i zrozumienia dla odmiennych poglądów; „podstawą tego myślenia jest nie mający u nas prawa obywatelskiego pogląd, że i nasz przeciwnik ma także prawo do wpływania na bieg spraw państwowych i że jeżeli na przykład przy wyborach nie ma on widoków przejścia z listy swojego stronnictwa, można mu udzielić miejsca na własnej liście, o ile go się uważa za pożytecznego w legislaturze. To już dla nas nie mit, ale bajka o żelaznym wilku”. Mówcom sejmowym przerywano okrzykami, wrzawą, tupaniem, czasem byli grubiańsko obrażani, zdarzały się nawet bójki. „Razi mnie w naszym sejmie – pisał I. Daszyński - mała dbałość posłów o godność osobistą podczas rozpraw publicznych. Wyzwiska i jeszcze od nich duchem uboższe przerywania mogą doprowadzić do rozpaczy ludzi delikatniejszych nerwów”. Politykę partii w sejmie ostro krytykował J. Daszyński: „Ordynarny szwindel partyjny ubiera się […] w szaty odrodzenia kraju. […] Wszystko ma służyć do wzmocnienia partii, którą się utożsamia z – Ojczyzną! Ten potok kłamstwa publicznego może człowieka uczciwego pozbawić doszczętnie wiary w ludzi i ludzkość ….”
91 Krytyka parlamentaryzmu w II RP- postępowanie posłów
Posłowie, „włócząc się po biurach rządowych”, załatwiali sobie różne „partyjne czy osobiste interesy”, szerzyła się „korupcja partyjna”, wręcz „terror partyjny”. Narzędziem w tym celu były interpelacje oraz tak zwane interwencje. Za szczególnie szkodliwe zjawisko Daszyński uważał wydawanie przez partie poleceń rządowi, aby przyjmował na posady rządowe jej członków lub protegowanych. „Przy każdym telefonie sejmowym siedzą równocześnie dziesiątki posłów, telefonujących do wszelkich możliwych i niemożliwych biur i urzędów. Tysiące razy zachodzą posłowie do biur ministrów, wojewodów, starostów i do wszelkich urzędników, aby <interweniować>. Co to znaczy? To znaczy, że popierają swoim wpływem, swoimi informacjami, swoimi argumentami sprawy tysięcy i tysięcy prywatnych ludzi, którzy ich o to proszą”. W społeczeństwie wytworzyło się przekonanie, że bez wstawiennictwa posła nic się w urzędzie nie da załatwić. Bez przerwy słano do biur poselskich pisma z prośbą o pomoc. Pod tym pretekstem posłowie popierali również różne inicjatywy swoich popleczników, znajomych, towarzyszy partyjnych. Urzędnicy, w obawie o swoje posady, nie licząc się ze swoimi zwierzchnikami woleli załatwić sprawę wedle życzenia posła, szczególnie, gdy reprezentował silne stronnictwo. Minister jako kierownik urzędu niejednokrotnie nie miał pojęcia, co dzieje się w jego ministerstwie; było przecież wiadomo, że długo „nie zagrzeje tam miejsca”. Sami zresztą ministrowie, w obawie o swoje stanowisko, wykazywali się niesłychaną uległością wobec żądań sejmu i jego poszczególnych członków. Aby się nie narazić, nie podejmowano zazwyczaj żadnych poważniejszych inicjatyw, a starano się realizować bieżące wymagania ciała prawodawczego.
92 KONSTYTUCJA 1935 Art. 3. (1) Organami Państwa, pozostającemi pod zwierzchnictwem Prezydenta Rzeczypospolitej, są: Rząd, Sejm, Senat, Siły Zbrojne, Sądy, Kontrola Państwowa. (2) Ich zadaniem naczelnem jest służenie Rzeczypospolitej.
93 KONSTYTUCJA 1935 Art (1) Sejm sprawuje funkcje ustawodawcze i kontrolę nad działalnością Rządu; nadto do Sejmu należy ustalanie budżetu i nakładanie ciężarów na obywateli. (2) Kontrola nad działalnością Rządu wyraża się w prawie Sejmu: a) żądania ustąpienia Rządu lub Ministra; b) pociągania wespół z Senatem Prezesa Rady Ministrów lub Ministra do odpowiedzialności konstytucyjnej; c) interpelowania Rządu; d) zatwierdzania corocznie zamknięć rachunków państwowych i udzielania Rządowi absolutorjum; e) udziału w wykonywaniu kontroli nad długami Państwa. (3) Funkcje rządzenia Państwem nie należą do Sejmu.
94 KONSTYTUCJA 1935 Art.32 (1) Sejm składa się z posłów, wybranych w głosowaniu powszechnem, tajnem, równem i bezpośredniem. (2) Kadencja Sejmu trwa lat pięć, licząc od dnia zwołania. (3) Rozwiązanie Sejmu przed upływem kadencji wymaga wskazania powodu. (4) Nowe wybory zarządza Prezydent Rzeczypospolitej w ciągu trzydziestu dni od rozwiązania Sejmu. (5) Głosowanie odbędzie się nie później niż sześćdziesiątego dnia po zarządzeniu wyborów. (6) W głosowaniu nie biorą udziału wojskowi, należący do zmobilizowanej części wojska lub marynarki wojennej.
95 KONSTYTUCJA 1935 Art (1) Prawo wybierania ma każdy obywatel bez różnicy płci, który przed dniem zarządzenia wyborów ukończył lat 24 oraz korzysta w pełni z praw cywilnych i obywatelskich. (2) Prawo wybieralności ma każdy obywatel, mający prawo wybierania, jeżeli ukończył lat 30. (3) Ordynacja wyborcza do Sejmu ustali podział Państwa na okręgi wyborcze, określi liczbę posłów, unormuje postępowanie wyborcze tudzież oznaczy kategorje osób, pozbawionych prawa wybierania i wybieralności z braku dostatecznych przymiotów moralnych lub umysłowych.
96 SEJM POCZĄTKOWO WYBORY DO SEJMU USTAWODAWCZEGO MIAŁY SIĘ ODBYĆ JESZCZE W 1946 ROKU, JEDNAK PPR W OBAWIE PRZED PORAŻKĄ ODSUNĘŁA WYBORY W CZASIE, ORGANIZUJĄC WCZEŚNIEJ REFERENDUM LUDOWE
97 SEJM W OKRESIE PRL REFERENDUM LUDOWE 30.06.1946
PYT. 1 „CZY JESTEŚ ZA ZNIESIENIEM SENATU?” Wszystkie stronnictwa polityczne, z wyjątkiem PSL, wystąpiły z pisemnym apelem, w którym zaatakowano instytucję senatu. Stwierdzono w nim, że w okresie międzywojennym został wpisany do Konstytucji marcowej „wbrew jednolitej opinii ruchu robotniczego i ludowego wskutek nieznacznej liczebnie przewagi, jaką wstecznictwo zdołało wówczas osiągnąć pozyskując głosy niemieckiej, junkierskiej mniejszości. Niemieccy obszarnicy, przednia straż wrześniowej inwazji hitlerowskiej, zdecydował o tym, że mieliśmy senat” WYNIKI: W woj. krakowskim poparcie oficjalne: 1. 47,7%, poparcie rzeczywiste : 1. 13%
98 SEJM USTAWODAWCZY Stosując sprawdzoną metodę zastraszania konkurentów politycznych oraz fałszowania wyników komuniści w wyborach, które odbyły się 19 stycznia 1947 roku osiągnęli bezwzględną większość; oficjalnie listy Bloku przekroczyły 80 proc. poparcia, zdobywając 394 mandaty, PSL uzyskał 28 mandatów, pozostałe ugrupowania objęły 22 mandaty. Sejm Ustawodawczy zebrał się 4 lutego 1947 roku, w tym samym dniu wybrano marszałka i wicemarszałków, reprezentujących Blok Demokratyczny, a także uchwalono ustawę o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej, wzorując się na Konstytucji marcowej; na jej podstawie sejm następnego dnia dokonał wyboru na ten urząd Bolesława Bieruta, oficjalnie występującego jako kandydat bezpartyjny.
99 SEJM W OKRESIE PRL „MAŁA KONSTYTUCJA” , Dz. U. nr 18 poz. 71
Dnia 19 lutego 1947 roku Sejm Ustawodawczy uchwalił ustawę konstytucyjną o ustroju i zakresie działania najwyższych organów Rzeczypospolitej Polskiej zwaną „Małą Konstytucją”, określającą podstawy ustroju w powojennej Polsce, przewidujący podział władzy; w strukturze organów Sejm Ustawodawczy miał rangę najwyższą jako organ zwierzchniej władzy Narodu Polskiego, władzy nie tylko ustawodawczej, ale również kontrolnej oraz ustalającej zasadniczy kierunek polityki państwa; był to w rzeczywistości Sejm Konstytucyjny, gdyż jego najważniejszym zadaniem miało być uchwalenia konstytucji państwa.
100 MANDAT PRZEDSTAWICIELSKI
System przedstawicielski w Konstytucji PRL 1952, Dz. U. 33 poz. 232 Art. 2 ust. 1: „Lud pracujący sprawuje władzę państwową przez swych przedstawicieli wybieranych do Sejmu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej i do rad narodowych w wyborach powszechnych, równych, bezpośrednich, w głosowaniu tajnym”. Art. 2 ust. 2: „Przedstawiciele ludu w Sejmie Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej i w radach narodowych są odpowiedzialni przed swymi wyborcami i mogą być przez nich odwoływani.” (brak procedury do 1976 r.)
101 WYBORY DO SEJMU Na pierwsze wybory do sejmu zdecydowano się wedle reguł ordynacji wyborczej z dnia 1 sierpnia 1952 roku. Przewidziano normę przedstawicielstwa: 1 poseł przypadał na 60 tyś mieszkańców; liczba posłów wynosiła 425. Kampania wyborcza utraciła charakter rywalizacji między zgłoszonymi listami oraz kandydatami W okręgach wielomandatowych liczba kandydatów równała się liczbie miejsc; był to więc w istocie dobór a nie wybór składu sejmu. Stąd ukształtowało się pojęcie miejsc mandatowych, dających „pewne” wejście do sejmu. Formalnie wyborca mógł dokonać jedynie skreślenia nieakceptowanych kandydatów. W celu umożliwienia podjęcia tej decyzji organizowano w lokalach wyborczych miejsca, gdzie wyborca w sposób tajny mógł rozważyć skreślenie jakiś kandydatów. Skierowanie się jednak do wydzielonego miejsca oznaczało, że wyborcą kieruje zamiar skreślania, co było poczytywane za dezaprobatę nie tylko dla tych kandydatów, ale całego mechanizmu ich wyłaniania, a więc w rzeczywistości władzy. W prasie instruowano wyborców: „Nie należy skreślać żadnego nazwiska, ani podkreślać”. Wybory miały charakter manifestacji poparcia dla funkcjonującego reżimu.
102 WYBORY DO SEJMU Doszło do oddzielenia aktu głosowania od aktu wyborczego. Rola wyborcy w demokracji ludowej sprowadzała się do oddania głosu za lub przeciw systemowi. Po wyborach ogłaszano, że wybory stały się „imponującą manifestacją jedności społeczeństwa pod sztandarem FN”. W fazie nabywania mandatu przedstawicielskiego nie przewidywano udzielania preferencji personalnej. Nie głosowano więc za kandydatem lecz przeciw kandydatowi, co w sytuacji, gdy liczba kandydatów była równa liczbie mandatów było czynnością bezsensowną; nikt nie liczył na powszechny akt protestu czy sprzeciwu, aby nie dopuścić tych kandydatów do sejmu. Nie był to bowiem organ mający w strukturze władz jakieś znaczenie, chociaż Konstytucja w art. 3 sytuowała go jako najwyższy organ władzy państwowej. Jawił się raczej jako „odświętna fasada”, jego działalnością kierowały w rzeczywistości centralne organy partyjne: Biuro do spraw Sejmu, Sekretariat i Biuro Polityczne KC PZPR. Brak skreśleń lub ich niewielka liczba oznaczała, ze społeczeństwo zaakceptowało bezwarunkowo przedstawioną listę kandydatów; w ten sposób przeprowadzane „wybory” stanowiły dla władz najlepszy dowód, że ustrój socjalistyczny jest oparty na zasadzie „powszechnej zgody”
103 AKTYWNOŚĆ SEJMU PRL Aktywność sejmu I kadencji była bardzo mała, z reguły bez dyskusji zatwierdzał projekty przedłożone przez Radę Ministrów; W 1956 roku uchwalił tylko jedną ustawę
104 SEJM W OKRESIE PRL - komentarz
W rzeczywistości sejm został sprowadzony do roli organu „propagandowo-mobilizacyjnego”; miał być „trybuną, z której przemawiano do społeczeństwa”. Kierownictwo partii niechętnie spoglądało na możliwość aktywizowania działalności sejmu, nie wspominając o jego usamodzielnieniu czy uczynieniu z niego organu suwerennego. „Z pewnością [...] kierownictwo partii, [...], opowiadając się za koncepcją transmisji, tworząc atmosferę utrudniającą ujawnianie różnych opinii, ograniczając aktywność posłów, powodowało osłabienie pozycji sejmu” W procesie wyborczym doszło do całkowitego ubezwłasnowolnienia obywateli, w praktyce ludowa władza nigdy nie zaryzykowała przeprowadzenia wyborów wolnych. Pierwszym przypadkiem stały się dopiero całkowicie swobodne wybory do senatu 4 czerwca 1989 roku. Ich wynik był dla partii jednoznaczny: na 100 mandatów opozycja uzyskała 98 miejsc. To stanowi wystarczającą odpowiedź na pytanie, dlaczego nigdy w demokracji ludowej nie dopuszczono do wyborów nieskrępowanych.
105 PRÓBY ZMIAN NA TLE WYDARZEŃ 1956
Dyskusja nad zmianami w ordynacji wyborczej toczyła się długo i generalnie sprowadzała się do poglądu, że „najistotniejsze jest to, by wyborca rzeczywiście mógł wybierać, a nie tak jak dotychczas – głosować”. Stanowisko to zostało podchwycone przez W. Gomułkę na posiedzeniu Biura Politycznej KC PZPR w dniu 17 października 1956 roku oraz na VIII Plenum PZPR (20 października 1956 roku), który ogłosił, że wybory zostaną przeprowadzone w oparciu o nową ordynację wyborczą, która „pozwala ludziom wybierać, a nie głosować”. „ten kandydat, który cieszyć się będzie największym zaufaniem, zostanie wybrany. Kto nie posiada szerokiego zaufania wyborców, rzecz jasna, do przyszłego sejmu nie wejdzie” – zapowiadał. W trakcie przemówienia przyznał, że w zakresie roli sejmu dotychczas Konstytucja nie była wykonywana, proponował częstsze zwoływanie sesji sejmowych, zwiększenie efektywności pracy komisji sejmowych, wprowadzenie funkcji posła zawodowego, ograniczenia wydawania dekretów przez Radę Państwa oraz poszerzenie funkcji kontrolnej sejmu.
106 NOWA ORDYNACJA WYBORCZA
Zapowiedziana demokratyzacja ustroju zaowocowała uchwaleniem nowej ordynacji wyborczej do sejmu z dnia 24 października 1956 roku. Pozostawiono w niej normę przedstawicielstwa, co, wobec wzrostu liczby ludności, spowodowało, że liczba posłów wzrosła do 459 osób. Ordynacja przewidywała możliwość zgłaszania wielu list wyborczych. Z formalnego punktu widzenia nie przewidywała wprowadzania jakichkolwiek ograniczeń, prawo to mieli wszyscy obywatele polscy, mający w dniu wyborów ukończone 18 lat bez względu na płeć, czas zamieszkiwania w obwodzie głosowania, pochodzenie społeczne, zawód i stan majątkowy, także wojskowi na równi z cywilami (art. 1). Wyłączenia dotyczyły osób pozbawionych lub ograniczonych w zdolności do czynności prawnych z powodu choroby umysłowej lub pozbawionych praw publicznych i obywatelskich praw honorowych prawomocnym orzeczeniem sądu wydanego po roku (art. 2). Po raz pierwszy wprowadzono liczbę kandydatów większą niż liczba miejsc; nie większą jednak niż 2/3 liczby mandatów. Z jednej strony w art. 54 dokładnie instruowano wyborcę, że w trakcie aktu głosowania z kartą do głosowania i kopertą udaje się do pomieszczenia za osłoną, gdzie zaznajamia się z tą kartą. Wyborca, w sytuacji, gdy karta do głosowania obejmowała dwie lub więcej listy umieszczał w specjalnej rubryce „znak” wskazujący, że głosuje na kandydatów określonej listy. W ordynacji pozostawiono jednak możliwość nie dokonywania skreśleń; mianowicie art. 60 ust. 2 przewidywał, że w sytuacji nie umieszczenia owego „znaku” na wybranej liście lub umieszczenia go na dwu lub więcej listach „głos uważa się za oddany na nieskreślonych kandydatów tej listy, która wydrukowana jest na karcie jako pierwsza”. W przepisach wyborczych oficjalnie dopuszczono do zgłaszania kilku list wyborczych, jednak cały czas trwała w prasie nagonka na taką praktykę, którą przedstawiano jako „krok wstecz w walce o pogłębianie demokratycznego charakteru ustroju”.
107 WYBORY W obawie przed porażką wyborczą PZPR dążyła do zgłoszenia jednej listy z działającymi stronnictwami. Wysiłki te zakończyły się utworzeniem jednego bloku wyborczego partii i stronnictw pod nazwą Centralnej Komisji Porozumiewawczej Stronnictw Politycznych i Organizacji Społecznych, w którym PZPR miał zagwarantowane ponad 50 proc. miejsc. Oficjalnie kandydatów zgłaszał FJN, utworzony w miejsce FN. Ponadto torpedowano i uniemożliwiano zgłaszanie niezależnych list wyborczych, choć oficjalnie pozwolono na zgłaszanie się do kandydowania każdego chętnego; w efekcie zgłosiło się tysiące kandydatów, których następnie negatywnie weryfikowano. Obawa wykorzystania przez wyborców możliwości skreślania kandydatów powodowała konflikty w okresie przedwyborczym, głównie pomiędzy PZPR a ZSL, a nawet w łonie samej partii. Notowano „pewną depresję wśród komunistów” oraz nabrzmiewające „potępieńcze swary”; wśród decydentów panowała wręcz panika. Chciano zyskać na czasie opóźniając wybory do Sejmu; początkowo były wyznaczone na 16 grudnia 1956 roku, później przesunięto je na 20 stycznia następnego roku. Władze zaczęły forsować opinię, że wybory są w gruncie rzeczy „ogólnonarodowym plebiscytem za władzą ludową, za socjalizmem wolnym od wypaczeń i błędów, za suwerenną Polską”, rozpowszechniano tezę, że to „polscy komuniści byli rodzicami Polskiego Października”. Jednocześnie straszono, że „masowe skreślanie nazwisk [zmierza-ILM] do storpedowania aktu wyborczego, do zahamowania normalnej pracy nowego rządu i Sejmu, a więc wymierzone jest przeciw najbardziej żywotnym interesom CAŁEGO narodu”.
108 WYBORY Gomułka w akcie desperacji rzucił więc sprawdzone, choć skompromitowane hasło głosowania bez skreśleń, odwołując się do zaufania społeczeństwa do partii. Dnia 8 stycznia 1957 roku z sekretariatu KC PZPR rozesłano do I sekretarzy KW i KP pismo, zakazujące „bezpośredniej lub pośredniej agitacji za skreśleniami nawet w formie ogólnych apeli”. W ślad za pierwszym, KC PZPR skierował do I sekretarzy kolejne wystąpienie 16 stycznia 1957 roku, wskazujące na konieczność koncentracji na „dwóch podstawowych hasłach: masowej frekwencji w wyborach i głosowania bez skreśleń”. Na spotkaniu z wyborcami w Zakładach Odzieżowych w Warszawie na dziesięć dni przed wyborami Gomułka wezwał: „Głosujcie na pierwszych kandydatów! Oddawajcie kartki wyborcze bez skreśleń [...]. Warto i należy zaufać partiom, które w porozumieniu wzajemnym ustaliły kolejność kandydatów. Nie skreślajcie żadnego kandydata PZPR [...]. Nikt wierniej od nas nie może służyć masom pracującym w Polsce Ludowej. Dla sprawy ludu pracującego nikt nie wycierpiał więcej niż ludzie naszej partii – tysiące i dziesiątki tysięcy najwierniejszych jej członków”. 19 stycznia, w przeddzień wyborów w wystąpieniu radiowym przestrzegał przed skreślaniem kandydatów, wystawionych przez PZPR: „Wezwanie do skreślania kandydatów PZPR z kart wyborczych jest równoznaczne – mówił – nie tylko z wezwaniem do przekreślenia socjalizmu w Polsce. Skreślenie kandydatów naszej partii - to przekreślenie niepodległości naszego kraju, to skreślenie Polski z mapy państw europejskich”.
109 WYBORY Na dzień wyborów organizowano członków partii i aktywistów FJN do „agitacji ulicznej”; mieli stać na ulicach prowadzących do lokali wyborczych, rozdając ulotki. Wyborców przywożono specjalnie zorganizowanym transportem, nawet wielodzietnym matkom zapewniono opiekę nad dziećmi na czas głosowania. W godzinach popołudniowych działacze mieli odwiedzać w domach tych, którzy jeszcze nie spełnili swego „obywatelskiego obowiązku”. Akcja propagandowa, rozpoczęta przez Gomułkę, zakończyła się powodzeniem dzięki uzyskaniu poparcia Kościoła katolickiego – ostatecznie prawie 90 proc. głosujących przy frekwencji 94,14 proc. nie dokonywało skreśleń. Te wyniki ludowa władza potraktowała jako bezwarunkowe poparcie dla socjalistycznych przemian i polityki partii. Zaraz po wyborach, gdy ostateczne wyniki wyborów jeszcze nie były ogłoszono w artykule odredakcyjnym „Trybuny Ludu” obwieszczono: „[...] większość społeczeństwa opowiedziała się jasno i wyraźnie za programem Polskiego października, za realizacją uchwał VIII Plenum, za polityką nowego kierownictwa partii i rządu, za nierozerwalną jednością socjalizmu i suwerenności. I za jednością narodu w wykuwaniu polskiej drogi do socjalizmu”.
110 SEJM W LATACH 1957-1989 1961 – KONIEC KADENCJI:
W dniu 22 grudnia 1960 uchwalono nowelizację Konstytucji lipcowej, likwidując normę przedstawicielstwa – odtąd sejm miał się składać z 460 posłów. W tym samym dniu uchwalono ustawę nowelizującą ordynację wyborczą do sejmu, przewidującą zmniejszenie liczby miejsc niemandatowych do 1/2 ogólnej liczby miejsc mandatowych, prawo zgłaszania list bez miejsc niemandatowych (art. 39).
111 SEJM W LATACH W 1963 roku, w wyniku znowelizowania Konstytucji PRL, wydłużono kadencję rad narodowych do lat czterech; tym samym została zrównana z kadencją sejmu – odtąd wszystkie organy przedstawicielskie miały być wybierane łącznie, zaczynać i kończyć kadencję w tym samym terminie (art. 34 ust. 2 w nowym brzmieniu). Znowelizowano także odpowiednio ordynacje wyborcze do sejmu i do rad narodowych. Kolejne, wspólne wybory odbyły się roku. Scenariusz z poprzedniej kampanii uległ powtórzeniu: kandydatów zgłaszały głównie komitety partyjne, na wspólnej liście Frontu Jedności Narodu na pierwszych miejscach byli umieszczani czołowi działacze PZPR, a o reelekcję ubiegała się dokładnie połowa poprzedniego składu sejmu, programy wyborcze, zarówno centralny w wyborach do sejmu, jak i lokalne były narzucane odgórnie, często kandydaci nie pochodzili z terenu, na którym kandydowali, byli „przywiezieni w teczkach”. Nie dbano już o obsadę miejsc niemandatowych, skoro nie było takiego prawnego obowiązku. „Kampania wyborcza z 1965 roku […] była starannie wyreżyserowanym spektaklem, w którym społeczeństwo z <wielkim entuzjazmem> udzielało poparcia rządzącej ekipie i kandydatom FJN na posłów i radnych”. Przed wyborami zdarzały się jednak protesty społeczeństwa, „akcje wywrotowe” głównie za pomocą anonimów i haseł na murach typu „precz z komuną”; w budynkach partyjnych wybijano szyby. Niezmienna pozostała postawa Kościoła – księża za wzorem Episkopatu nie uczestniczyli w wyborach. Wyborcy korzystali z prawa do skreśleń w sposób nierównomierny: nadal w Katowickiem ich liczba przekraczała zaledwie 7 proc, zaś w województwie krakowskim sięgnęła 32 proc.
112 SEJM W LATACH W 1969 roku wybory do sejmu powiązano nie tylko samym terminem z wyborami do rad narodowych. W trakcie kampanii wyborczej wprowadzono regułę, że kandydaci z miejsc niemandatowych będą mieć miejsca mandatowe na listach wyborczych do organów niższego szczebla. Przykładowo kandydaci z miejsc niemandatowych do sejmu będą znajdować się na miejscach mandatowych do wojewódzkich rad narodowych; na szczeblu najniższym obiecano takim kandydatom, że wejdą w skład komisji rad gromadzkich jako członkowie spoza rady. Tym samym ordynacje wyborcze nie zabraniały kandydować do różnych organów. Faktycznie stosowaną regułę wymienialności składu sejmu w około połowie zaczęto stosować również w odniesieniu do rad narodowych; następowała dalsza uniformizacja i ścisła kontrola partyjna nad procesem „wybierania” składów osobowych organów przedstawicielskich. W owym czasie propaganda przedstawiała ten zaplanowany proceder jako niezwykłe osiągnięcie: oto coraz nowe kręgi obywateli brały udział we władzy, przeszły „szkołę wychowania obywatelskiego”. Obliczono, że do 1980 roku około 1,5 mln osób, czyli co 25 statystyczny Polak pełnił mandat przedstawicielski. To miało świadczyć o „masowości w rządzeniu państwem”. Celem było, jak głoszono, „stopniowe zlewanie się aparatu państwowego ze społeczeństwem”.
113 SEJM W LATACH Po uchyleniu stanu wojennego przyszedł czas na zmiany ustawodawcze. W pierwszej kolejności uchwalono nowelizację Konstytucji PRL w dniu 20 lipca 1983 roku, zastępującą skompromitowany FJN nową organizacją pod nazwą Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego. Jak głosiła nowela, PRON stanowił podstawę sojuszu i współpracy PZPR z ZSL i SD w budowie socjalizmu oraz skupiał się na ich współdziałaniu ze stojącymi na gruncie zasad ustrojowych PRL organizacjami i stowarzyszeniami społecznymi (art. 3 ust. 2). Władze postanowiły osobno przeprowadzić wybory do sejmu i rad narodowych; kadencja sejmu była przedłużona do 13 lutego 1984 roku. Starano się podnieść aspekt personalny; wybory miały pełnić funkcję „selekcyjno-kreacyjną”. PRON wnioskował o nadanie wyborcom szerszych uprawnień w procesie wyłaniania kandydatów, pojawiły się postulaty wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych. Nową ordynację wyborczą do sejmu uchwalono 29 maja 1985 roku. Pomimo pewnych rozwiązań, które miały świadczyć o demokratyzacji wyborów, poprzez wprowadzenie zasady ubiegania się o jeden mandat przez dwóch kandydatów oraz podjęcia przez nich szerokich konsultacji z wyborcami już wówczas oceniano, że „pozbawiono praktycznego znaczenia dokonaną reformę list wyborczych”. Na podstawie tej ordynacji zostały zorganizowane tylko jedne wybory – 13 października 1985 roku. Oficjalnie ogłoszono, że do urn poszło 78 proc. obywateli; w rzeczywistości, według szacunków podziemnej „Solidarności” frekwencja nie przekroczyła 66 proc .
114 bibliografia Slajdy przygotowane na podstawie:
I. Lewandowska-Malec, Sejm walny koronny Rzeczypospolitej Obojga Narodów i jego dorobek ustawodawczy ( ), wyd. Księgarnia Akademicka, Kraków 2009 I. Lewandowska-Malec, Demokracje polskie. Tradycje-współczesność-oczekiwania, wyd. Księgarnia Akademicka, Kraków 2013 i bibliografii zawartej w powyższych publikacjach
115 POSELSKI MANDAT WOLNY A MANDAT IMPERATYWNY.
ZAGADNIENIE POSELSKI MANDAT WOLNY A MANDAT IMPERATYWNY. Na podstawie wskazanych źródeł i wiedzy pozaźródłowej oceń oba rodzaje mandatu.
Pobierz ppt "DZIEJE PARLAMENTARYZMU POLSKIEGO"