Source: https://www.rpo.gov.pl/pl/content/RPO-panstwo-nie-moze-odmawiac-obywatelom-prawa-do-zgromadzenia-tylko-dlatego-%C5%BCe-nie-umie-ich-bronic-Lublin
Timestamp: 2019-09-15 14:13:26+00:00
Document Index: 2006860

Matched Legal Cases: ['art. 14', 'art. 57', 'art. 32', 'art. 11', 'art. 14', 'art. 57', 'art. 32', 'art. 20']

Państwo nie może odmawiać obywatelom prawa do zgromadzenia pod pretekstem ochrony bezpieczeństwa. RPO przeciw zakazowi Marszu Równości w Lublinie | Rzecznik Praw Obywatelskich
Strona główna / Państwo nie może odmawiać obywatelom prawa do zgromadzenia pod pretekstem ochrony bezpieczeństwa. RPO przeciw zakazowi Marszu Równości w Lublinie
Państwo nie może odmawiać obywatelom prawa do zgromadzenia pod pretekstem ochrony bezpieczeństwa. RPO przeciw zakazowi Marszu Równości w Lublinie
RPO wnosi o uchylenie decyzji o zakazie. Zarzuca jej naruszenie przepisów:
Prawa o zgromadzeniach (art. 14 pkt 2) poprzez jego błędne zastosowanie. Prezydent powołuje się na ewentualne zagrożenia ze strony kontrmanifestantów. Tymczasem ten przepis dotyczy zagrożenia ze strony samych organizatorów zgromadzenia,
Konstytucji (art. 57 i art. w zw. z art. 32 ust. 1) oraz Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (art. 11 ust. 1 i 2 i art. 14) - poprzez nieuzasadnione naruszenie prawa do wolności zgromadzeń.
Przekonania moralne władzy publicznej, w momencie, kiedy są przyczyną instrumentalizacja prawa, prowadzą do zakwestionowania wewnętrznej moralności prawa, co z kolei stanowi bezpośrednie niebezpieczeństwo dla demokratycznego państwa prawnego – przypomina RPO.
Sprawa z Lublina
Organizatorzy „I Marszu Równości w Lublinie. Promocja Praw Człowieka” zawiadomili we wrześniu prezydenta Lublina, że chcą poprzez demonstrację zwrócić uwagę na kwestie dyskryminacji osób LGBT+, mniejszości narodowych i etnicznych oraz innych osób zagrożonych ryzykiem wykluczenia.
Pytany o opinie Komendant Miejski Policji w Lublinie napisał, że „należy domniemywać, iż istnieje prawdopodobieństwo” udziału w zgromadzeniu „różnych grup społecznych o przeciwstawnych poglądach, których spotkanie w jednym miejscu może doprowadzić do konfliktu i może być jednocześnie zagrożeniem dla mieszkańców Lublina”. Jednak policjanci będą w stanie zapewnić ochronę bezpieczeństwa i porządku publicznego, w tym zapewnić spokój w miejscach publicznych.
Dopiero 8 października na rozprawie administracyjnej, która miała doprowadzić do ustalenia zasad i ewentualnej zmiany lokalizacji Marszu i zgłoszonej do niego kontrdemonstracji, prezydent wydał zakaz dla obu zgromadzeń. Organizatorzy tych zgromadzeń nie osiągnęli bowiem porozumienia.
Swoją decyzję prezydent Lublina oparł na wnioskach z rozmów z policją i przedstawicielami służb miejskich, jak również na informacjach z Facebooka, że uczestnicy kontrmanifestacji użyją przemocy wobec uczestników Marszu Równości.
Konstytucyjna wolność zgromadzeń: co to oznacza dla obywateli i dla władz?
Zgodnie z art. 57 Konstytucji każdemu zapewnia się wolność organizowania pokojowych zgromadzeń. Obowiązkiem władzy publicznej jest zatem umożliwienie zgromadzenia i zabezpieczenie jego pokojowego przebiegu – pisze RPO Adam Bodnar w swoim wniosku.
Obok prawa do wolności wypowiedzi i prawa do zrzeszania się, wolność zgromadzeń stanowi dla obywatela gwarancję faktycznego udziału w życiu politycznym i społecznym. Wolność do pokojowego gromadzenia się odgrywa też szczególną rolę w urzeczywistnianiu praw grup mniejszościowych do pełnego i równoprawnego udziału w życiu politycznym i społecznym.
Konstytucyjna zasada równości (art. 32) zapewnia zaś wszystkim prawo do równego traktowania przez władze publiczne, a tym samym - do organizowania zgromadzeń i manifestowania swoich poglądów, nawet jeśli poglądy te mogą budzić kontrowersje lub opór w części społeczeństwa.
Wartości te zostały również szeroko opisane w aktach prawa międzynarodowego oraz orzecznictwie międzynarodowych organów ochrony praw człowieka.
Już w art. 20 ust. 1 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka zapewniono, że „każdy człowiek ma prawo do wolności pokojowego zgromadzania się”.
Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych stwierdza, że „uznaje się prawo do spokojnego gromadzenia się. Na wykonywanie tego prawa nie mogą być nałożone ograniczenia inne niż ustalone zgodnie z ustawą i konieczne w demokratycznym społeczeństwie w interesie bezpieczeństwa państwowego lub publicznego, porządku publicznego bądź dla ochrony zdrowia lub moralności publicznej albo praw i wolności innych osób”.
Wolność zgromadzeń jest zagwarantowana także w Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.
Prezydent Lublina nie może zatem uzasadniać zakazu demonstracji tym, że mogłaby ona wywołać kontrakcję z użyciem przemocy ze strony przeciwników lub grup ekstremistycznych – podkreśla Rzecznik Praw Obywatelskich.
Z prawa do swobodnego, pokojowego zgromadzania się korzysta bowiem każdy, kto ma zamiar zorganizować pokojową demonstrację lub w niej uczestniczyć. Ewentualność kontrmanifestacji z użyciem przemocy lub przyłączenia się ekstremistów skłonnych do agresji, nie może doprowadzić do odebrania tego prawa.
To na władzach państwowych ciąży obowiązek zagwarantowania pluralizmu, a zatem faktyczne poszanowanie wolności zgromadzania się nie może sprowadzać się wyłącznie do powstrzymania się od ingerencji, lecz obejmuje również pozytywny obowiązek zapewnienia skutecznego korzystania z tej wolności. To zatem Prezydent Lublina oraz podległe mu służby mają obowiązek zagwarantowania pokojowego przebiegu wszelkich legalnych manifestacji, a także bezpieczeństwa ich uczestników i organizatorów.
Orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPCz)
W orzeczeniu Bączkowski przeciwko Polsce (skarga nr 1543/06) Europejski Trybunał Praw Człowieka rozpatrywał sprawę odmowy wydania zgody przez Prezydenta Miasta na organizację Parady Równości w Warszawie w 2005 r.
Głównym powodem odmowy było to, że organizator zgromadzenia nie przedstawił projektu organizacji ruchu w czasie wydarzenia, choć w żadnym oficjalnym dokumencie taki wymóg nie był zawarty.
W doktrynie podkreśla się, że z orzeczenia w sprawie Bączkowski przeciwko Polsce wynikają pozytywne obowiązki władzy publicznej wobec osób głoszących niepopularne poglądy lub należących do mniejszości, jako grup bardziej narażonych na wiktymizację. Trybunał pośrednio włączył mniejszości seksualne do tych grup społecznych, które wymagają szczególnej ochrony. Przywiązywanie szczególnej wagi do korzystania z wolności zgromadzeń może zatem oznaczać, że władze państwowe powinny zachować ostrożność w przypadku organizowania demonstracji przez organizacje działające na rzecz osób nieheteroseksualnych i zapewnić im ochronę przed atakami ze strony kontrdemonstrantów. Zasada ta znajduje w całości zastosowanie w niniejszej sprawie.
Podobna linia orzecznicza Trybunału była kontynuowana w wyroku z dnia 21 października 2010 r. Alekseyev przeciwko Rosji, w 2012 r. w wyroku Genderdoc-M przeciwko Mołdawii (skarga nr 9106/06), w 2015 r. w wyroku Identoba i inni przeciwko Gruzji. Nadmierne utrudnienia w organizacji pokojowych zgromadzeń, bez odpowiedniego uzasadnienia, zostały zarzucane władzom lokalnym również przez skarżących w sprawie Lashmankin i inni przeciwko Rosji.
Także w bogatym orzecznictwie polskich sądów ugruntowany jest pogląd, że wolność zgromadzeń pełni doniosłą rolę w demokratycznym państwie prawnym, a także jest warunkiem istnienia społeczeństwa demokratycznego. Dlatego też wszelkie ograniczenia wolności zgromadzeń powinny spełniać test niezbędności i proporcjonalności.
W przypadku konfliktu konstytucyjnie gwarantowanej wolności zgromadzeń z innymi prawami, takimi jak bezpieczeństwo czy porządek publiczny, wolność zajmuje pozycję równorzędną.
Warto przywołać w tym miejscu wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 18 stycznia 2006 r., w którym Trybunał uznał, że „ewentualność kontrdemonstracji przy użyciu przemocy lub przyłączenia się skłonnych do agresji ekstremistów nie może prowadzić do pozbawienia tego prawa [wolności zgromadzeń – przyp. RPO] nawet wtedy, gdy istnieje realne niebezpieczeństwo, że zgromadzenie publiczne spowoduje naruszenie porządku publicznego przez wydarzenia, na które organizatorzy zgromadzenia nie mają wpływu, a władza publiczna uchyla się od podjęcia skutecznych działań w celu zagwarantowania realizacji wolności zgłoszonego zgromadzenia”.
W literaturze zwraca się uwagę, że przekonania moralne władzy publicznej, w momencie, kiedy są przyczyną instrumentalizacja prawa, prowadzą do zakwestionowania wewnętrznej moralności prawa, co z kolei stanowi bezpośrednie niebezpieczeństwo dla demokratycznego państwa prawnego.
Zadanie zapobiegania rozbieżnościom pomiędzy prawem a sposobem jego stosowania spoczywa natomiast na sądownictwie. Mając to na uwadze, warto podkreślić, jak istotne znaczenie ma rozstrzygnięcie niniejszej sprawy w duchu poszanowania wolności pokojowego zgromadzania się oraz zasady równego traktowania przez władze publiczne.
Stanowisko RPO ws. zakazu Marszu Równości w Lublinie, 10.10.2018.pdf
"Zgromadzenie cykliczne" 4 czerwca na placu Solidarności w Gdańsku? Po...
Działania RPO w sprawie rozwiązanego VII Marszu Powstania Warszawskiego 1 sierpnia...