Source: http://paragrafwkieliszku.pl/legalna-produkcja-alkoholu-na-potrzeby-domowe/
Timestamp: 2018-12-18 21:23:07+00:00
Document Index: 7401818

Matched Legal Cases: ['art. 3', 'art. 1', 'art. 47', 'art. 41', 'art. 2', 'art. 1']

Legalna produkcja alkoholu na potrzeby domowe | Paragraf w kieliszku
Jesień to przede wszystkim czas winobrania – zarówno tego wielkiego, odbywającego się w licznych już polskich winnicach – jak i tego małego, polegającego na zbieraniu dorodnych owoców przydomowych krzewów. Jesień to także czas gdy dojrzewają jabłka – naturalny surowiec lubianych coraz bardziej cydrów, chętnie tworzonych też domowym sposobem. Jesień to też czas dojrzewania nastawianych tradycyjnie nalewek, którymi raczyć będziemy się w chłodne wieczory. Inni, umilać będą sobie zimowe dni na podgrzewaniu swoich kuchni, domową warką piwa. Czy wytwarzanie napojów alkoholowych w domu jest legalne? Jeśli tak to musimy się liczyć z jakimiś ograniczenia? O tym wszystkim w dzisiejszym, niedzielnym wpisie 🙂
WINA, MIODY, CYDRY
Produkcja wina (rozumianego jako gronowe), wszelkiego rodzaju win owocowych, cydrów, perry oraz wielu innych, im podobnych fermentowanych napojów winiarskich (art. 3 ust. 1 poniższego przepisu), regulowana jest ustawą z dnia 12 maja 2011 r. o wyrobie i rozlewie wyrobów winiarskich, obrocie tymi wyrobami i organizacji rynku wina (Dz.U. 2011 nr 120 poz. 690). Jak wyłącza już sama ustawa w art. 1 ust. 2 – przepisów ustawy nie stosuje się do wyrobów winiarskich wyrobionych domowym sposobem na użytek własny i nieprzeznaczonych do wprowadzenia do obrotu.
Przepisów związanych z rejestracją działalności regulowanej w zakresie produkcji wyrobów winiarskich (rozliczne obowiązki formalne w tym przede wszystkim wpis do stosownego rejestru), nie będzie zatem dotyczyła produkcji domowej jeśli ta będzie spełniała łącznie kilka przesłanek:
domowy sposób wytworzenia (niezbyt precyzyjne ale i niekłopotliwe w praktyce określenie)
użytek własny (to jeszcze sobie wyjaśnimy)
nie na sprzedaż (co chyba oczywiste)
Podobny katalog przesłanek, których spełnienie wyłącza stosowanie przepisów, zawiera w tym zakresie, ustawa z dnia 6 grudnia 2008 r. o podatku akcyzowym (Dz.U. 2009 nr 3 poz. 11). Ta w art. 47 ust. 1 pkt 3, zwalnia z ogólnego obowiązku produkcji w składzie podatkowym: piwa, wina i napojów fermentowanych, wytwarzanych domowym sposobem przez osoby fizyczne na własny użytek i nieprzeznaczonych do sprzedaży.
Poza wyłączaniem produkcji domowej z obowiązku produkcji w składzie podatkowym, wina domowe korzystają także ze zwolnienia z samej akcyzy. Rozporządzenie Ministra Rozwoju i Finansów z dnia 24 lutego 2017 r. w sprawie zwolnień od podatku akcyzowego (Dz.U. 2017 poz. 430) zwalnia z tego uciążliwego podatku piwo, wino i napoje fermentowane, wytworzone domowym sposobem przez osoby fizyczne na własny użytek i nieprzeznaczone do sprzedaży (§ 8).
Jak łatwo zauważyć, warunki wyłączeń dla produkcji domowej pokrywają się w powyższych przepisach. Jedyną, dodatkową przesłanką wprowadzaną przez prawo akcyzowe jest ograniczenie kręgu osób korzystających z tego zwolnienia jedynie do osób fizycznych.
Produkcja piwa nie doczekała się w polskim porządku prawnym, swojej własnej ustawy, tak jak ma to miejsce w przypadku wina. Należy jednak zauważyć, że przesłanki wyłączenia z obowiązku produkcji w składzie podatkowym oraz zwolnienia z samej akcyzy dotyczą także produkcji piwa.
Naturalnie musimy nadal spełniać wszystkie wymagane prawem warunki (łącznie!) – nasza produkcja domowa musi być zatem wytwarzana przez nas na własny użytek i nieprzeznaczona do sprzedaży.
Nalewki owocowe produkowane na bazie alkoholu etylowego o mocy objętościowej alkoholu poniżej 80% są klasyfikowane jako wyroby spirytusowe i jako takie objęte są ustawowym wykazem wyrobów akcyzowych, do których stosuje się procedurę zawieszenia poboru akcyzy i których produkcja musi odbywać się w składzie podatkowym. W domowych warunkach, nalewki wytwarza się jednak co do zasady z zakupionego alkoholu, od którego odprowadzono już akcyzę, możemy skorzystać ze zwolnienia z powyższego obowiązku produkcji w składzie. Zgodnie bowiem z przepisem określonym w art. 41 ust. 1 pkt 1, produkcja nalewek z wykorzystaniem alkoholu etylowego z zapłaconą akcyzą, jest czynnością opodatkowaną podatkiem akcyzowym, która nie musi być jednak dokonywana w składzie podatkowym.
Także samych przepisów ustawy o wyrobie napojów spirytusowych oraz o rejestracji i ochronie oznaczeń geograficznych napojów spirytusowych (Dz.U. 2006 Nr 208 poz. 1539), z dyspozycji zawartej w niej samej (art. 2) nie stosuje się do napojów spirytusowych wytworzonych domowym sposobem, na własny użytek i nieprzeznaczonych do obrotu. Napojem spirytusowym jest w tym przypadku oczywiście sama nalewka – nie zaś służący do jej produkcji spirytus (nie ma tak dobrze :P). O tym jednak dalej.
Tematyka ta zawsze rozpala umysły żądnych alkoholu w swojej najczystszej, niemalże doskonałej formie 🙂 Dobrych wieści jednak nie mam. Wbrew rozlicznym mitom (nie, „…kolega policjant mówił, że wolno dla siebie…” nie jest żadnym źródłem prawa). Produkcja alkoholu etylowego, bo z tym zdarzeniem mamy formalnie do czynienia, nie jest prawnie dopuszczalna, nawet na użytek własny. Ustawodawca zwyczajnie nie przewidział zwolnień dla tego typu produkcji na użytek własny. Nie ma zatem żadnego przepisu, którym można podpierać rzekomą legalność bimbrownictwa.
Jest jednak pewien wyjątek dla fascynatów destylacji domowej. Cytowana wyżej ustawa o wyrobie napojów spirytusowych, regulująca wytwarzanie tego typu trunków zakłada, że napoje spirytusowe nie mogą być wytwarzane bezpośrednio w wyniku destylacji po fermentacji alkoholowej (art. 1 ust. 3). Dopuszczalnym jest jednak destylowanie produktów, które fermentacji tej nie przechodziły. Jako legalne należy zatem przyjąć destylowanie różnego rodzaju nalewów czy maceratów spirytusowych (np. destylacja nastawu z owoców na spirytusie). Oczywiście muszę przypomnieć, że przepisy podatkowe dopuszczają taką sytuację jedynie wówczas gdy spirytus będący tu półproduktem będzie pochodził z legalnego źródła z opłaconą akcyzą – analogicznie jak przy produkcji nalewek.
Dyrektywa Rady 92/83/EWG z dnia 19 października 1992 r. w sprawie harmonizacji struktury podatków akcyzowych od alkoholu i napojów alkoholowych w celu zagwarantowania uczciwego stosowania zwolnień od podatku państwa członkowskie mają prawo zwolnić od podatku akcyzowego piwo, wino oraz inne napoje przefermentowane, niemusujące i musujące produkowane przez osoby fizyczne i konsumowane przez producenta, członków jego rodziny lub jego gości, pod warunkiem że nie dokonuje się ich sprzedaży. Precyzyjny zapis konsumowane przez producenta, członków jego rodziny lub jego gości w polskim prawie odnalazł się w dość kłopotliwej formie na własny użytek.
Zasady wykładni prawa pozwalają spojrzeć na problem użytku własnego przez celowość jego wprowadzenia, a zatem na nieco mniej lapidarną dyrektywę. Trzeba zatem przyjąć, iż użytek własny sprowadza się do konsumpcji:
własnej producenta
członków rodziny producenta
gości producenta
a zatem wyłącznie w sytuacjach bardzo prywatnych, w towarzystwie osób z którymi mamy poufałe stosunki. Wykluczone jest podawanie alkoholu domowego gościom naszych restauracji czy hoteli, na festynach, publicznych przeglądach, targach, itp. wydarzeniach. Jeśli przekroczymy granice użytku własnego, wykroczymy też poza jedną z przesłanek zwalniających nas z całego szeregu obowiązków komercyjnej produkcji.
Mam nadzieję, że dzisiejszy wpis pomógł Wam zorientować się nieco w granicach legalności domowej produkcji trunków. Odpowiedzi na więcej pytań w tym temacie znajdziecie oczywiście na stronie www.prawoalkoholowe.pl, na którą serdecznie Was zapraszam 🙂
Bareizm ciągle żywy, Przegląd przepisów bimber, destylacja, domowe nalewki, księżycówka, miód pitny, nalewki, piwo, piwo domowe, polskie wino, winiarstwo, wino domowe
Previous Article← Dokumentacja akcyzowa producentów wina
Next ArticlePAŹDZIERNIKOWE DEKLARACJE NA RYNKU WINA →
czy rejestrując sprzedaż wina z winogron pochodzących z własnej winnicy muszę być rolnikiem posiadającym minimum 1 ha przeliczeniowy? Rozumiem, że aby sprzedawać wino, najprostszą formą jest bycie rolnikiem i zarejestrowanie pozarolniczej działalności gospodarczej, a jak przeczytałem na stronie KRUS, aby to uczynić trzeba był ubezpieczonym z ustawy (czyli mieć minimum 1ha przeliczeniowy) przez minimum 3 lata
Nie. Każda ustawa definiuje rolnika na swoje potrzeby (ja naliczyłem 8) Polecam wpis http://paragrafwkieliszku.pl/czy-winiarz-jest-rolnikiem/
Posiadając winnicę zgłoszoną do KOWR może Pan produkować i sprzedawać wino bez rejestracji działalności gospodarczej. Jedyne warunki to własne winogrona i produkcja maksymalna 10 000l.