Source: http://www.surowce-naturalne.pl/strona/rekultywacja-i-likwidacja-zakladu-gorniczego-od-do-z
Timestamp: 2019-05-19 20:46:45+00:00
Document Index: 61384032

Matched Legal Cases: ['art. 128', 'art. 20', 'art. 126', 'art. 129', 'art. 22', 'art. 126', 'art. 126', 'art. 20', 'art. 27', 'art. 4', 'art. 13']

Rekultywacja i likwidacja zakładu górniczego od A do Z | Surowce-naturalne.pl
Strona główna › Strona › Rekultywacja i likwidacja zakładu górniczego od A do Z
Zgodnie z Ustawą o ochronie gruntów rolnych i leśnych osoba powodująca utratę albo ograniczenie wartości użytkowej gruntów (na przykład poprzez eksploatację surowców naturalnych) jest obowiązana do ich rekultywacji na własny koszt. Dla przedsiębiorców obowiązek ten wiąże się często z dużymi kosztami. Są jednak sposoby aby je zminimalizować. Najpierw trzeba jednak dokładnie zapoznać się z procedurami związanymi z zamykaniem i rekultywacją zakładu górniczego.
Polskie przepisy prawne dzielą proces przywracania użyteczności terenom poeksploatacyjnym na kilka etapów:
I będące obowiązkiem przedsiębiorcy górniczego
- Likwidacja (art. 128-132 ustawy Prawo geologiczne i górnicze),
- Rekultywacja sukcesywna (art. 20 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych, art. 126 Prawo ochrony środowiska),
- Rekultywacja (art. 129.2 ustawy Prawo geologiczne i górnicze oraz art. 22 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych),
II leżące poza obowiązkami przedsiębiorcy górniczego
- Zagospodarowanie,
- Rewitalizacja.
Do sukcesywnej rekultywacji zobowiązuje również ustawa Prawo ochrony środowiska w art. 126: Podejmujący eksploatację złóż kopaliny lub prowadzący tę eksploatację jest obowiązany (…) sukcesywnie prowadzić rekultywację terenów poeksploatacyjnych oraz przywracać do właściwego stanu inne elementy przyrodnicze.
Rekultywacja jest ostatnim etapem działalności przedsiębiorcy górniczego, do którego zobowiązuje go koncesja wydobywcza, jednakże cele i kierunki rekultywacji powinny być podporządkowane sposobom późniejszego zagospodarowania (rewitalizacji). Oczywiście wielce pożądanym ze względu na jakość procesu rekultywacji jest aby tenże przedsiębiorca, jeśli jest właścicielem gruntu, zajął się dalszym zagospodarowaniem i rewitalizacją. Niestety, jak wynika ze statystyk GUS rekultywowanych jest średnio 2,5% gruntów zdewastowanych i zdegradowanych, zagospodarowywanych – jedynie 1,2%.
Rewitalizacja uważana jest za najwyższą formę przywracania wartości użytkowych terenom poeksploatacyjnym. Proces ten nie dotyczy jednak przedsiębiorcy górniczego i nie jest definiowany w polskim ustawodawstwie. Według jednej z definicji, tworzonych na potrzeby dokumentów strategicznych będących podstawą ubiegania się o fundusze Unii Europejskiej, rewitalizacja to kompleksowy, skoordynowany, wieloletni proces przemian przestrzennych, technicznych, społecznych i gospodarczych inicjowany głównie przez samorząd terytorialny (najczęściej lokalny) w celu wyprowadzenia danego obszaru ze stanu kryzysowego poprzez nadanie mu nowej jakości funkcjonalnej i stworzenie warunków dla jego rozwoju w oparciu o charakterystyczne uwarunkowania endogeniczne (Małopolski Regionalny Program Operacyjny, 2009). Proces rewitalizacji nakierowany jest zatem na człowieka – poprawę jego warunków życia poprzez uatrakcyjnienie przekształconej przestrzeni, stworzenie miejsc pracy i wypoczynku, a to wszystko ma być możliwe do osiągnięcia w oparciu o potencjał miejsca. Wskazane jest zatem aby grunty zagospodarowane czasowo jako kopalniane pozostawić nie tylko zrekultywowane, ale też doprowadzić do spożytkowania ich w sposób jak najbardziej efektywny i korzystny dla otoczenia.
Planowanie rekultywacji
Wróćmy jednak do najbardziej interesujących przedsiębiorcę górniczego procesów – rekultywacji i likwidacji zakładu górniczego. Zgodnie z art. 126 Ustawy Prawo ochrony środowiska podejmujący eksploatację złóż kopaliny (…) jest obowiązany (…) sukcesywnie prowadzić rekultywację terenów poeksploatacyjnych oraz przywracać do właściwego stanu inne elementy przyrodnicze. Wbrew pozorom właśnie to, banalne jakby się mogło wydawać, sformułowanie jest kluczem do sukcesu – szybkiej i taniej rekultywacji zakładu górniczego.
Ogólny przebieg procedur związanych z rekultywacją i likwidacją zakładu górniczego a także późniejszym procesem przekwalifikowania gruntów przedstawia tabela poniżej:
W planowaniu działań zmierzających do rekultywacji gruntów pokopalnianych przydatna może się okazać wydawana przez Polski Komitet Normalizacyjny norma PN-G-07800:2002 Górnictwo odkrywkowe - Rekultywacja - Ogólne wytyczne projektowania.
Dotychczas nie wprowadzono wprost w polskim prawie nakazu tworzenia dokumentacji rekultywacji. Jedynym jasno określonym obowiązkiem jest przeprowadzanie rekultywacji na koncesjach marszałkowskich na podstawie planu ruchu likwidowanego zakładu górniczego, bądź też - jeśli przeprowadzamy rekultywację wyłączonego fragmentu zakładu – na podstawie dodatku do planu ruchu. Jednakże często starosta nadzorujący proces rekultywacji zakładu wymaga również od przedsiębiorcy okazania choćby ogólnego planu na etapie ustalania kierunku rekultywacji albo podczas kontroli przy odbiorze rekultywacji. Przepisy, na które starostowie się powołują (art. 20, ust. 3 i art. 27, ust. 3 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych) nakazują jedynie sprawdzenie zgodności wykonywanych zabiegów z dokumentacją rekultywacji, nie wyjaśniając jednak co dokładnie powinno wchodzić w jej skład. Zależnie od starostwa wystarczy przygotować tylko ramowy plan lub bardziej szczegółowe mapy i opisy. Wszystkie te nieformalne zasady dotyczą zwłaszcza małych koncesji starościńskich, o których w kontekście dokumentacji rekultywacji, nigdzie w przepisach się nie wspomina.
Zarówno nakaz sporządzania dokumentacji jak i obowiązek zastosowania normy PN-G-07800:2002 znalazły się wśród zapisów opracowywanego przez Ministerstwo Gospodarki „Projektu Rozporządzenia w sprawie szczegółowych wymagań dotyczących prowadzeniu ruchu odkrywkowych zakładów górniczych”. Czy jednak pomoże to jasno sformułować i ujednolicić zasady przeprowadzania procesu rekultywacji – czas pokaże.
Podstawowe informacje o planowanym kierunku rozwoju gminy, a tym samym wskazówki do wyboru kierunku rekultywacji, mogą stanowić zapisy w planach zagospodarowania przestrzennego gminy lub studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania prestrzennego. Dokumenty te określają jakie jest przeznaczenie terenów, co warunkuje dalszy kierunek postępowania. Bowiem zgodnie z nowym PGG nie należy użytkować gruntów w sposób uniemożliwiający zrealizowanie przeznaczenia gruntów zapisane w planach zagospodarowania. Zdecydowanie utrudnia to więc możliwość powoływania się na te plany przez władze gminne w celu zablokowania decyzji starosty, na przykład o zatwierdzeniu kierunku rekultywacji czy też podjęciu później innej działalności gospodarczej.
Następnym istotnym dokumentem może być koncesja wydobywcza. Niekiedy w koncesjach starościńskich kierunek rekultywacji wskazany jest bezpośrednio, natomiast w marszałkowskich zawarty jest zwykle nakaz ustalenia kierunku rekultywacji ze starostą.
Ustalenia te powinny pozwolić przedsiębiorcy na rozplanowanie prac wydobywczych tak, aby jednocześnie z prowadzeniem wydobycia można było prowadzić prace porządkowe i zamykanie części zakładu. Przynosi to korzyść podwójną, gdyż oszczędza czas i pieniądze potrzebne do przeprowadzenia rekultywacji po zakończeniu wydobycia oraz pozwala wyłączać z wyższego opodatkowania grunty na bieżąco rekultywowane.
Zgodnie ze zwykłą procedurą, aby rozpocząć rekultywację złoża na koncesji wydanej przez marszałka należy sporządzić plan ruchu likwidowanego zakładu górniczego. Jeśli jednak charakter prac likwidacyjnych (profilowanie skarp, niwelacja, plantowanie etc.) nie odbiega wiele od sposobu prowadzenia ruchu zakładu w trakcie wydobycia, powinno wystarczyć odpowiednie sformułowanie zwykłego planu ruchu, zatwierdzanego przy otwieraniu i w trakcie dalszej działalności zakładu. Takie rozwiązanie nie jest jednak nigdzie prawnie zatwierdzone więc zgoda na nie zależy jedynie od dobrej woli starosty i inspektorów nadzorujących rekultywację z ramienia OUG. Dla przedsiębiorcy może to wiązać się z kolejnymi nakładami finansowymi i czasem potrzebnymi do sporządzenia takiego planu warto więc dowiedzieć się czy takie procedowanie zyska akceptację bezpośrednio w OUG.
Kierunek rekultywacji
Pierwszym formalnym krokiem rozpoczynającym proces ostatecznej rekultywacji i likwidacji zakładu górniczego jest ustalenie kierunku rekultywacji ze starostą, jako organem nadzorującym cały proces rekultywacji. W decyzji o kierunku rekultywacji starosta wskazuje osobę odpowiedzialną za rekultywację, nakłada na nią obowiązek raportowania o postępie i zmianach na terenach przeznaczonych do rekultywacji do 28 lutego każdego roku do czasu jej zakończenia i wyznacza termin ostateczny rekultywacji – 5 lat.
Ustalając kierunek rekultywacji warto pamiętać o tym, że zagospodarowanie według ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych to rolnicze, leśne lub inne użytkowanie gruntów zrekultywowanych (art. 4, pkt 19). Często zdarza się, że urzędnicy odpowiedzialni za postępowanie w tej sprawie, w celu ujednolicenia wszystkich spraw, dopuszczają jedynie dwa pierwsze sformułowania, pomijając wieloznaczną klauzulę ”inne”. Dlatego też, nawet jeśli na przykład planujemy pozostawić na miejscu żwirowni zbiornik wodny, to w późniejszej ewidencji gruntów będzie on figurował jako obiekt, znajdujący się na gruntach rolnych lub leśnych zatem o ustalenie jednego z tych kierunków należy wnioskować do starosty. Klauzula „inne” może być przydatna jedynie w przypadku, gdy przedsiębiorca planuje dalsze zagospodarowanie obszaru pogórniczego i potrzebuje dokonać w tym celu konkretnych działań kształtujących teren.
Według danych GUS większość gruntów zdewastowanych i zdegradowanych w Polsce rekultywowanych jest w kierunku rolnym (49%), zdecydowanie rzadziej wybierany jest kierunek leśny (32%). Poza uwarunkowaniami środowiskowymi otoczenia kopalni może to również wynikać z faktu, że procedury przekształcenia gruntu na leśny wydają się być trudniejsze i bardziej czasochłonne. Zasadzenie lasu wiąże się niewątpliwie z większymi nakładami finansowymi na rekultywację biologiczną – nasadzeniem drzew oraz dłuższym oczekiwaniem na to czy się przyjmą. Ważnym aspektem jest też konieczność współdziałania organu kontrolującego – starosty – z dyrekcją Lasów Państwowych lub parku narodowego, która z pewnością przedłuża proces administracyjny rekultywacji. Bywa też, że Lasy Państwowe odmawiają zatwierdzenia ze swej strony rekultywacji aż do momentu uzyskania przez przyszły las odpowiedniego, pożądanego wyglądu.
Jeżeli z jakichś powodów przedsiębiorcy zależy jednak na zalesieniu terenu, to warto zwrócić uwagę na możliwość uzyskania na ten cel dofinansowania z funduszy europejskich w porozumieniu z gminą. Jest to jednak element procesu zagospodarowania, możliwy do wprowadzenia już po zakończeniu rekultywacji i przekształceniu, wymagający odrębnej procedury.
Wygaszenie koncesji
Kiedy wydobycie surowca w zakładzie górniczym zostaje wstrzymane należy poinformować o tym okręgowy urząd górniczy. Pozwala to uniknąć kontroli wydobycia przez urząd górniczy. Jednocześnie jest to również ważna informacja statystyczna dla nadzoru górniczego o podejmowanych działaniach wydobywczych na danym terenie.
Należy również sporządzić dodatek do dokumentacji geologicznej złoża wybilansowujący je po zakończeniu eksploatacji, który zatwierdzi organ administracji geologicznej oraz operat ewidencyjny złoża. Po zatwierdzeniu dokumentacji należy złożyć wniosek do organu koncesyjnego o wygaszenie koncesji. W decyzji podjętej na jego podstawie organ wskaże jak należy dokonać likwidacji zakładu.
Finanse na rekultywację
Do finansowania całości działań związanych z zamykaniem zakładu górniczego przedsiębiorca może wykorzystać środki zgromadzone na funduszu likwidacyjnym, do którego prowadzenia zobowiązany był przez PGG. Chyba że… skorzystał z możliwości, które stworzyła nowa ustawa. Dla małych koncesji wydanych przez starostę od nowego roku nie ma już obowiązku tworzenia funduszu. Co więcej, istniejące fundusze założone dla takich koncesji można zlikwidować. Z obserwacji okręgowych urzędów górniczych wynika, że wielu przedsiębiorców skorzystało z tej możliwości. Jednakże często się zdarza, że w koncesji wydobywczej zapisane jest iż przedsiębiorca ma obowiązek otworzyć i prowadzić Fundusz Likwidacji Zakładu Górniczego. Ten niefortunny i nie do końca właściwy sposób formułowania koncesji sprawia, że w wielu regionach aby rozwiązać Fundusz trzeba uzyskać na to formalną zgodę. Według OUG Warszawa będzie to zgoda dyrektora urzędu górniczego na rozwiązanie funduszu, według OUG Poznań można to zrobić na zasadzie zmiany koncesji przez organ koncesyjny, według OUG Lublin natomiast większą wagę mają przepisy ustawy i nie trzeba uzupełniać żadnych formalności – jak widać w różnych rejonach przyjmowane są różne interpretacje tych nieprecyzyjnie określonych kwestii. Niezależnie od obranego kierunku postępowania, aby nie przedłużać całego procesu likwidacji zakładu, najlepiej spytać o interpretację tej kwestii i ewentualnie dopełnić formalności od razu przy likwidacji Funduszu, tak by nie trzeba się było tłumaczyć przed komisją odbierającą rekultywację.
Wedle nowej ustawy środki funduszu mogą być wydatkowane nie tyko, jak dotychczas, jedynie na likwidację zakładu górniczego lub jego części ale także zbędnych ze względów technicznych i technologicznych urządzeń, instalacji, obiektów lub wyrobisk górniczych zakładu. Przy dobrze zaplanowanej działalności pozwala to przedsiębiorcy na pokrycie kosztów zamknięcia całej kopalni , a nie tylko jej ograniczonej do stricte górniczych celów części. Należy jednak skrupulatnie pilnować terminów wydatkowania środków Funduszu, gdyż stanowi to jeden z głównych punktów kontroli OUG przy odbieraniu rekultywacji. Ważne jest by środki pieniężne za prace i materiały wykorzystane na rekultywację z zasobów Funduszu zostały podjęte w momencie gdy jest to możliwe z prawnego punktu widzenia. Dla koncesji marszałkowskich, dla których tworzony jest plan ruchu likwidowanego zakładu można podjąć środki Funduszu gdy zostanie on zatwierdzony. Jeśli rekultywacja jest jednak prowadzona wraz z eksploatacją w zgodzie ze zwykłym planem ruchu lub gdy mamy do czynienia z koncesją starosty – środki można podjąć po uprawomocnieniu się decyzji wygaszającej koncesję. Te same „terminy” dotyczą również obowiązku wpłat na Fundusz, który ustaje z dniem rozpoczęcia likwidacji zakładu.
Czy jednak zniesienie obowiązku zakładania funduszu nie pogłębi problemów przedsiębiorców z wygospodarowaniem pieniędzy potrzebnych na przeprowadzenie rekultywacji wyeksploatowanych zakładów? Jak dotąd dane zbierane przez GUS wskazują że większość przedsiębiorców przeprowadza zaledwie pierwszy, najbardziej podstawowy etap rekultywacji – rekultywację techniczną, często pobieżnie tylko przygotowując rekultywację biologiczną, podczas gdy pełne przywrócenie terenów zdegradowanych do użyteczności (rewitalizacja) jest przeprowadzane rzadko.
Rekultywacja i co dalej?
Aby zakończyć działalność – trzeba uzyskać decyzję zatwierdzającą dokonanie rekultywacji. W celu przyjęcia rekultywacji organ odpowiedzialny za to – starosta – deleguje własną komisję oraz informuje wójta, burmistr za lub prezydenta miasta, okręgowy urząd górniczy i ewentualnie Lasy Państwowe (przy obranym kierunku leśnym rekultywacji), które również dołączają do komisji swoich kontrolerów. Sprawdzany jest przede wszystkim efekt końcowy – czy rekultywacja doprowadziła do odpowiedniego, zadeklarowanego wcześniej stanu gruntów. Urząd górniczy natomiast sprawdza zgodność wykonanych prac z dokumentacją rekultywacji (planem ruchu, projektem technicznym, etc.) oraz stan i wykorzystanie środków funduszu likwidacyjnego zakładu. W tym celu ważne jest przygotowanie sobie wcześniej wszystkich faktur za wykonywane czynności i materiały na cele rekultywacji.
Przeprowadzenie oglądu, jeśli miało efekt pozytywny, skutkuje wydaniem przez starostę decyzji o przyjęciu rekultywacji. Starosta, jako organ zainteresowany także dalszym zagospodarowaniem terenu, może w decyzji wskazać konieczność określenia przez gleboznawcę, w ciągu 5 lat od momentu zakończenia rekultywacji, klas bonitacji gleby (przy obranym kierunku rolnym rekultywacji), a przy kierunku leśnym w tym samym przedziale czasowym, ma prawo, sprawdzić jak przyjęły się sadzonki drzew.
Gdy decyzja o przyjęciu rekultywacji jest już prawomocna, można przystąpić do procedur przekwalifikowania gruntu. Właściwie, obowiązkiem prowadzącego ewidencję gruntów i budynków starosty jest ją również aktualizować, a gmina naliczająca podatek powinna to robić w oparciu o taką ewidencję. Jednakże zmiany w ewidencji wprowadza się zwykle po 2-3 latach, co oczywiście kłóci się z interesem przedsiębiorcy, któremu z pewnością zależeć będzie aby gmina jak najszybciej naliczała podatek gruntowy według stanu faktycznego. Warto więc zawczasu podjąć temat na własną rękę i powołując się na prawomocną decyzję starosty o przyjęciu rekultywacji upomnieć się aby gmina naliczyła podatek zgodnie z jej zapisami. Aby pozostawić sytuację trwale ustaloną wskazane jest następnie zlecić klasyfikatorowi gruntów wykonanie oceny ich stanu faktycznego i złożyć wniosek do starosty o zmianę wpisu w ewidencji gruntów i budynków.
Przesłanie dokumentacji do WUG – martwy przepis
Zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem Ministra Środowiska w sprawie dokumentacji mierniczo-geologicznej (art. 13) niezwłocznie po zakończeniu likwidacji zakładu górniczego przedsiębiorca powinien zarchiwizować dokumentację mierniczo-geologiczną i przesłać ją do Wyższego Urzędu Górniczego. Powinna to być pełna dokumentacja prowadzonej działalności – mapy, dokumenty obliczeniowe – ułożona zgodnie z narzuconymi przez Rozporządzenie zasadami. WUG po przejęciu dokumentacji ma obowiązek przetrzymywać ją w ściśle określonych warunkach klimatycznych. Być może to nieprecyzyjne określenie „niezwłocznie” oraz sztywne zasady archiwizacji dokumentów wpływają na fakt, iż rzadko dochodzi do przejęcia tych dokumentów. Przedsiębiorcom nie zależy na wyzbywaniu się dokumentów opisujących ich działalność, za których sporządzanie musieli zapłacić, Urząd natomiast nie naciska na przekazanie „metrów teczek”, których przechowywanie wymagałoby stworzenia kosztownych, odpowiednio przygotowanych archiwów.
Polskie prawo obowiązujące przedsiębiorcę górniczego pozostawia wiele niedomówień i ogólnych stwierdzeń pozwalających na dużą swobodę interpretacji. Procedury urzędowe związane z likwidacją zakładu górniczego zajmują zwykle kilka miesięcy i wiążą się z decyzjami wydawanymi przez różne organy. Aby skrócić do minimum ten kosztowny dla przedsiębiorcy proces warto więc wszystkie decyzje i starania poprzedzać konsultacjami, gdyż w procesie rekultywacji i likwidacji zakładu górniczego wiele spraw zależnych jest od indywidualnych interpretacji prawa przez poszczególne instytucje nadzorujące.
Koncepcja programowo–przestrzenna rewitalizacji wyrobiska górniczego Bolimów II – Podsokołów wraz z otoczeniem; pod red. Anna Ostręga
Projekt Rozporządzenia Ministra Gospodarki w sprawie szczegółowych wymagań dotyczących prowadzeniu ruchu odkrywkowych zakładów górniczych, mos.gov.pl
Rekultywacja terenów pogórniczych w kopalniach surowców skalnych; Zbigniew Kasztelewicz, Miranda Ptak; Prace Naukowe Instytutu Górnictwa Politechniki Wrocławskiej, 2011, nr 132 (39)
Rekultywacja terenów zdegradowanych w wyniku odkrywkowej eksploatacji kruszyw naturalnych; Anna Kowalska; V Krakowska Konferencja Młodych Uczonych, Kraków 2010
Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 22 grudnia 2011 r. w sprawie dokumentacji mierniczo-geologicznej, Dz. U. 2011 nr 291, poz. 1713
Ustawa z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów leśnych i rolnych, Dz. U. 1995 nr 16, poz. 78
Ustawa z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze, Dz. U. 2011 nr 163, poz. 981
Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska, Dz. U. 2001 nr 62, poz. 627