Source: http://www.kzp.net.pl/opracowania/2019/
Timestamp: 2019-09-23 09:01:13+00:00
Document Index: 123539243

Matched Legal Cases: ['art. 288', 'art. 99', 'art. 14', 'art. 3531', 'art. 5', 'art. 8', 'art. 7']

Opracowania – Kancelaria Dariusz Ziembiński & Partnerzy
Nieprawdziwe informacje są obowiązkowym fakultetem
Zgodnie z art. 288 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej w celu wykonania kompetencji Unii instytucje przyjmują rozporządzenia, dyrektywy, decyzje, zalecenia i opinie. Jednocześnie Dyrektywa wiąże każde Państwo Członkowskie, do którego jest kierowana, w odniesieniu do rezultatu, który ma być osiągnięty, pozostawia jednak organom krajowym swobodę wyboru formy i środków.
Z treści wskazanego przepisu wynika więc obowiązek dokonywania prounijnej wykładni przepisów ustaw, w tym ustawy – Prawo zamówień publicznych, która stanowi implementację do polskiego porządku prawnego m.in. Dyrektywy 2014/24/UE.
Zabezpieczenie dowodu z opinii biegłego sądowego przed wszczęciem postępowania
Mało znana instytucja zabezpieczenia dowodu z opinii biegłego sądowego może być zastosowana przed wszczęciem postępowania sądowego, kiedy zachodzi potrzeba zabezpieczenia dowodu z uwagi na obawę, że przeprowadzenie tego dowodu w późniejszym terminie stanie się niewykonalne lub zbyt utrudnione lub gdy zachodzi potrzeba stwierdzenia istniejącego stanu rzeczy.
Przeprowadzenie takiego postępowania powinno być wykorzystywane zwłaszcza w sprawach z zakresu zawierania umów na kanwie ustawy Prawo zamówień publicznych, gdzie zamawiający będzie dążył do jak najszybszego zrealizowania zadania przez nowego wykonawcę. Wówczas może dochodzi do usunięcie lub modyfikacji przedmiotu umowy, zatem w toku przyszłego procesu sądowego przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego może stać się nie możliwe z uwagi na brak przedmiotu umowy w stanie znajdującym się w dniu odstąpienia od umowy, w tym przypadku z pomocą przychodzi właśnie instytucja zabezpieczenia dowodu z opinii biegłego sądowego. Dowód ten można przeprowadzić nie tylko w toku procesu głównego (o zapłatę), ale także dowód taki skutecznie można zabezpieczyć.
Wobec tego, w interesie osoby zainteresowanej w uzyskaniu wynagrodzenia choćby za część wykonanej umowy powinno być zabezpieczenie dowodu stwierdzającego stan realizacji przedmiotu umowy, w tym zakres jego zaawansowania, urządzeń, materiałów użytych do jego realizowania oraz określenie wartości wykonania prac.
W nowym Pzp pozostawiono przedsiębiorców z kosztami – Nihil novi w Pzp
Mimo że skala konsultacji nad projektem ustawy Nowej Pzp była naprawdę imponująca, to propozycje przedsiębiorców w miarę jak prace legislacyjne posuwały się do przodu, były coraz bardziej pomijane. W rezultacie konsultacje społeczne projektu ustawy, mimo że trwały około 3 lata, okazały się iluzoryczne z punktu widzenia oczekiwań wprowadzenia do ustawy konkretnych mechanizmów w zakresie ukształtowania zrównoważonych umów, konkretnego ograniczenia wysokości możliwych do nałożenia kar, walki z nieprawdziwymi informacjami, walki z patologią tajemnicy przedsiębiorstwa czy rażąco niską ceną. Nie zaproponowano przedsiębiorcom żadnych efektywnych mechanizmów waloryzacji, czyli takiej która po pierwsze urealni cenę kontraktu po drugie obejmie również jakiś okres wstecz, aby obecni wykonawcy mogli drogą pozasądową uzyskać środki, które pokryją częściowo ich rażące straty.
Konkretne postulaty składane przez przedsiębiorców zostały zignorowane, co pokazuje że nie szerokość konsultacji, ani czas ich trwania świadczy o dobrym przygotowaniu projektu ustawy. Powstaje pytanie, czy Senat będzie chciał pochylić się nad problemami przedsiębiorców, nad ich konkretnymi propozycjami systemowych rozwiązań, skutecznych narzędzi obrony krajowych przedsiębiorców zwłaszcza tych zaliczanych do MŚP, czy nad pilna potrzebą wypracowania efektywnego mechanizmu waloryzacji w odniesieniu do przeszłych i przyszłych umów w sprawie zamówienia publicznego.
W przyjętej wczoraj przez Sejm nowej ustawie Pzp wzmocniono zatem pozycję zamawiających, a pozostawiono przedsiębiorców z kosztami, innymi słowy Nihil novi w Pzp.
Zakończenie umowy Pzp, gdy zamawiający nie płaci
Zapewne wielu wykonawców spotkało się z brakiem płynności finansowej zamawiającego. Niejednokrotnie, pomimo zawartej umowy w sprawie zamówienia publicznego i wykonania jej pierwszego etapu, zamawiający z powodu braku środków finansowych odmawia zapłaty należności lub odracza swój obowiązek zapłaty w bliżej nieokreślonym czasie. Powstaje więc pytanie, czy taką umowę trzeba do końca realizować i czy istnieje możliwość wycofania się z zaciągniętych wobec nierzetelnego zamawiającego zobowiązań.
Jak Europejczyk rozumie praworządność
Pojęcie „praworządność” należy utożsamiać z „przestrzeganiem prawa przez organy państwa”. Jak wskazała Komisja w Komunikacie – Zasada praworządności stopniowo stała się dominującym modelem organizacyjnym współczesnego prawa konstytucyjnego i organizacji międzynarodowych (w tym Organizacji Narodów Zjednoczonych i Rady Europy) w zakresie regulowania wykonywania władzy publicznej. Gwarantuje, że wszystkie władze publiczne działają w granicach określonych przez prawo, zgodnie z wartościami demokracji i praw podstawowych oraz pod kontrolą niezależnych i bezstronnych sądów. (Por. KOMUNIKAT KOMISJI DO PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY Nowe ramy UE na rzecz umocnienia praworządności /* COM/2014/0158 final */).
Projektowane przepisy w zakresie opłat jakie strony będą musiały ponieść aby ich sprawę rozpatrzył sąd, są szokowym sposobem na rozwiązanie problemu ilości spraw jakie trafiają do sądów. W zasadzie można powiedzieć, dostęp do sądu został zatrzaśnięty dla tych co nie mają zbyt dużych możliwości finansowych.
Forma pełnomocnictw w przetargu Pzp
Spór pomiędzy stronami dotyczy formy złożonych pełnomocnictw. Zamawiający utrzymywał, że złożono mu jedynie elektroniczne kopie dokumentu papierowego, potwierdzone elektronicznie za zgodność z oryginałem. Z kolei odwołujący utrzymywał, że złożone pliki pełnomocnictw należy traktować jako oryginalne pełnomocnictwa elektroniczne.
Nie było sporne między stornami, że jeżeli chodzi o formę pełnomocnictwa do złożenia oferty to znajduje zastosowanie konstrukcja tzw. formy pochodnej pełnomocnictwa. Konstrukcja ta wynika z art. 99 KC w zw. z art. 14 ust. 1 Pzp. Istota tej konstrukcji polega na tym, że pełnomocnictwo do dokonania czynności prawnej, która dla swej ważności wymaga formy szczególnej, powinno być udzielone w tej samej formie. Nie ulega również wątpliwości, że ustawodawca dla czynności złożenia oferty w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego, zastrzegł pod rygorem nieważności formę elektroniczną. W tej sytuacji również pełnomocnictwo do dokonania takiej czynności powinno być udzielone w tej samej formie.
Naruszenie reguł sprawiedliwościowych w umowach PZP
W orzecznictwie coraz częściej dostrzega się, że zasada swobody zamawiającego w kształtowaniu postanowień umownych nie jest nieograniczona, nie ma charakteru absolutnego. Więc Zamawiający nie może nadużywać swojego prawa podmiotowego, a granicami oceny czy do takiego nadużycia doszło jest przepis art. 3531 KC oraz klauzula generalna z art. 5 KC. Naruszenie rażące tych zasad powoduje zachwianie dysproporcji wartości wzajemnych, co powoduje, że taka umowa nie jest już ekwiwalentna.
Całościowe zastrzeganie tajemnicy przedsiębiorstwa
Wnikliwe zbadanie przez zamawiającego tak samego uzasadnienia tajemnicy przedsiębiorstwa, jak i dokumentów, oświadczeń, wyjaśnień, czy innych informacji jakie zostały zastrzeżone przez oferenta, zgodnie z art. 8 ust. 1-3, jak również art. 7 ust. 1 ustawy Pzp, w zasadzie powinno wyrugować patologię zastrzegania szerokiego wachlarza dokumentów w ofertach przetargowych. Tak się oczywiście nie dzieje, pomimo i reakcji ustawodawcy, i już bardzo jednoznacznej linii orzeczniczej Krajowej Izby Odwoławczej. Zamawiający nadal z niewytłumaczalnych prawnie i racjonalnie powodów naruszają prawo i akceptują całościowe zastrzeganie dokumentów jako tajemnicy przedsiębiorstwa. Cel jednej i drugiej strony tego procederu jest taki sam, pozbawić konkurencję możliwości kontroli prawidłowości przeprowadzenia przetargu publicznego.
Zamawiający dzieli ale już nie rządzi w sprawie wadium
W postępowaniach wszczętych od dnia 18 października 2018 r. o wartości równej lub przekraczającej progi unijne, komunikacja zamawiającego z wykonawcami odbywa się wyłącznie przy użyciu środków komunikacji elektronicznej. Zamawiający, zwłaszcza tacy którzy korzystają z prywatnych platform do składania dokumentów w przetargu publicznym, próbują dla swojej wygody narzucać wykonawcom aby również wadium było koniecznie wnoszone w formie elektronicznej podpisanej podpisem elektronicznym przez wystawcę.