Source: https://oko.press/polska-o-krok-od-procesu-w-luksemburgu-ke-nie-zgadza-sie-na-gwalcenie-praworzadnosci/
Timestamp: 2020-04-01 08:57:34+00:00
Document Index: 3017205

Matched Legal Cases: ['art. 258', 'art. 19', 'art. 47', 'art. 37', 'art. 19', 'art. 47', 'art. 37', 'art. 260', 'art. 258']

Polska o krok od procesu w Luksemburgu. KE nie zgadza się na "pogwałcenie praworządności"
27.06.2018 Warszawa , Sejm . Premier rzadu PiS Mateusz Morawiecki wchodzi na sale posiedzen . Pierwsze ( i drugie ) czytanie " pilnego rzadowego projektu ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Panieci Narodowej - Komisji Scigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu , oraz ustawy o odpowiedzialnosci podmiotow zbiorowych za czyny zabronione pod grozba kary ". Partia rzadzaca (PiS) w ostatniej chwili , bez uprzedenia wcisnela ten punkt do porzadku obrad . Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Gazeta
„Komisja przeprowadziła dogłębną analizę odpowiedzi udzielonej przez władze polskie na wezwanie do usunięcia uchybienia przesłane przez Komisję 2 lipca 2018 roku w ustawie o Sądzie Najwyższym.
Odpowiedź władz Polski nie rozwiała wątpliwości prawnych Komisji” – głosi komunikat z 14 sierpnia.
Komisja nadal kwestionuje wymuszenie przejścia w stan spoczynku 27 sędziów, w tym zwłaszcza sprzeczne z Konstytucją RP skrócenie kadencji Pierwszej Prezes SN, a także arbitralność decyzji prezydenta o przedłużaniu mandatu sędziom. Konsultacje z nową KRS nie stanowią tu zabezpieczenia, bo została ona powołana „z pogwałceniem europejskich standardów niezależności sądów”.
Dlatego Komisja wydała tzw. uzasadnioną opinię. Oznacza to przejście do kolejnego etapu postępowania w sprawie uchybienia przez Polskę zobowiązaniom państwa członkowskiego UE. Możliwość prowadzenia takiego postępowania daje art. 258 Traktatu o Funkcjonowaniu UE.
W „uzasadnionej opinii”, Komisja podtrzymuje stanowisko, że
polska ustawa o Sądzie Najwyższym jest niezgodna z prawem UE, ponieważ narusza zasadę niezależności sądownictwa, w tym zasadę nieusuwalności sędziów.
W ocenie Komisji, Polska nie wypełnia przez to swoich zobowiązań wynikających z
art. 19 ust. 1 Traktatu o Unii Europejskiej (zasada skutecznej ochrony sądowej, w której według Trybunału Sprawiedliwości mieści się zasada niezawisłości sędziowskiej) oraz
art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej (prawo do skutecznego środka prawnego i dostępu do bezstronnego sądu).
Trybunał Sprawiedliwości UE w marcu 2018 roku potwierdził, że jest kompetentny do odpowiedzi na tak postawione zarzuty. Luksemburski Trybunał orzekł, że jeżeli sądy krajowe mogą mieć styczność z wykładnią lub stosowaniem prawa unijnego, to ustawodawstwo krajowe powinno gwarantować tym sądom niezawisłość zgodną ze standardem skutecznej ochrony sądowej.
O krok od ścieżki sądowej
Polska ustawa o Sądzie Najwyższym była przedmiotem dyskusji w ramach „dialogu na rzecz praworządności”, prowadzonego między Komisją a polskimi władzami od grudnia 2017 roku. Ta polityczna ścieżka rozwiązywania konfliktu w UE, w której kluczowe decyzje zapadają w Radzie Europejskiej przy jednomyślności państw członkowskich, nie przyniosła jednak satysfakcjonujących Komisję wyników.
Komisja Europejska o historii sporu z Polską - fragment komunikatu z 14 sierpnia
Dlatego 2 lipca 2018 roku Komisja Europejska podjęła pierwszy krok, by wejść z Polską na ścieżkę sądową – czyli skierować ustawę o Sądzie Najwyższym do luksemburskiego Trybunału Sprawiedliwości. Komisja wcześniej korzystała skutecznie z tej samej procedury blokując wycinkę Puszczy Białowieskiej.
Polski rząd ma teraz miesiąc na zastosowanie się do zaleceń KE dotyczących ustawy o Sądzie Najwyższym.
Jeśli tego nie zrobi, Komisja we wrześniu 2018 roku może skierować sprawę do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Komisja może wnieść o to, żeby Trybunał orzekał w tej sprawie w przyśpieszonej procedurze – powinien wtedy wydać orzeczenie w ciągu sześciu miesięcy, czyli w lutym lub marcu 2019 roku (w zwykłej procedurze wydanie orzeczenia może zająć Trybunałowi nawet dwa lata).
Komisja może też wnioskować do Trybunału o zawieszenie stosowania ustawy o SN – tych przepisów, które powodowały przejście w stan spoczynku sędziów Sądu Najwyższego (art. 37, 39 i 111). Na „opróżnione” przez tych 14 sędziów miejsca w izbie cywilnej i karnej nie będzie można powoływać nowych sędziów. Nie wpłynęłoby to jednak na zawieszenie całej procedury naboru do SN. Znowelizowana ustawa zwiększa ilość miejsc w Sądzie Najwyższym, wprowadza nowe Izby: Spraw Publicznych i Dyscyplinarną, w której są stanowiska do obsadzenia.
Kierując sprawę do Trybunału, Komisja najprawdopodobniej postawi Polsce zarzut łamania tych samych artykułów, co w wydanej dziś uzasadnionej opinii (czyli art. 19.1. TUE w połączeniu z art. 47 Karty Praw Podstawowych).
Jeśli Komisja postawi Polsce zarzut łamania dokładnie tych artykułów, a Trybunał się z nią zgodzi, to Polska będzie musiała wykonać orzeczenie Trybunału.
W takim wypadku Polska będzie musiała „uzdrowić” sytuację, którą spowodowały art. 37, 39 i 111 ustawy o SN. Rozwiązaniem będzie np. wprowadzenie ustawy w sprawie uchylenia skutków prawnych tych artykułów.
Jeśli taka ustawa zostanie uchwalona, to będzie oznaczać, że 14 sędziów SN nie przeszło w stan spoczynku.
Orzeczenia Trybunału są wiążące i państwa członkowskie są zobowiązane się do nich zastosować. Jeśli Polska tego nie zrobi, Trybunał Sprawiedliwości może nałożyć na nasz kraj kary finansowe.
Dr Agnieszka Frąckiewicz-Adamska tłumaczyła tę kwestię w Archiwum Osiatyńskiego:
„Państwa mają obowiązek wykonania wyroku Trybunału (zgodnie z art. 260 ust. 1 Traktatu o UE), a niedopełnienie tego obowiązku może skutkować poważnymi sankcjami finansowymi. W razie niewykonywania wyroku Komisja musi przeprowadzić przeciwko państwu ponowne postępowanie, którego przedmiotem jest niewykonanie wyroku.
Konieczność przeprowadzenia drugiej procedury zdarza się rzadko. W praktyce większość państw wykonuje wyrok Trybunału – dostosowuje swoje prawodawstwo do prawa Unii.”
Etapy procedury z art. 258 TFUE
Wysłanie „formalnego ostrzeżenia” (ang. letter of formal notice) przez Komisję do kraju członkowskiego – od tego momentu można mówić o „wszczęciu postępowania przez Komisję”.
Sąd Najwyższy już się zwrócił do Trybunału Sprawiedliwości
Podobne wątpliwości wobec ustawy o SN ma sam Sąd Najwyższy. Dlatego 2 sierpnia 2018 także Sąd Najwyższy zdecydował się wejść na „luksemburską ścieżkę” i skierował do Trybunału Sprawiedliwości UE pięć tzw. pytań prejudycjalnych. Wszystkie dotyczą kwestii przechodzenia w stan spoczynku sędziów powyżej 65. roku życia.
Zobacz, jakie to pytania
Jak wyjaśnialiśmy, sądy krajowe często zadają pytanie prejudycjalne, kiedy pojawi się wątpliwość, co do zgodności prawa krajowego z prawem unijnym.
Do czasu wydania przez Trybunał Sprawiedliwości orzeczenia, KRS i prezydent Duda nie powinni podejmować czynności wobec sędziów SN, którzy ukończyli 65. rok życia i wyrazili wolę dalszego orzekania, np. KRS nie powinna opiniować złożonych przez nich podań.
W odpowiedzi na ruch Sądu Najwyższego, Kancelaria Prezydenta wydała jednak stanowisko, w którym zarzuca SN działanie bez umocowania w prawie, a sam prezydent i politycy PiS twierdzą, że Sąd Najwyższy nie ma prawa „zawieszać ustawy”. Rzecz w tym, że decyzja SN nie oznacza zawieszenia całej ustawy a jedynie wstrzymanie jej działania wobec grupy sędziów w wieku 65 plus, a to nie jest to samo.
Mateusz Morawiecki, Zbigniew Ziobro, Jacek Czaputowicz, Ministerstwo Sprawiedliwości, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Unia Europejska, Sąd Najwyższy spór Polski z Brukselą Unia Europejska