Source: http://www.czas-pracy.pl/artykul,1801,12604,praca-w-godzinach-nadliczbowych-kierowcy.html
Timestamp: 2017-11-25 07:54:39+00:00
Document Index: 13092820

Matched Legal Cases: ['art. 151', 'art. 6', 'art. 25', 'art. 11', 'art. 15', 'art. 186']

Praca w godzinach nadliczbowych kierowcy – www.czas-pracy.pl
Aktualnie jesteś: Strona główna » Czas pracy kierowców » Praca w godzinach nadliczbowych kierowcy
Kiedy wystąpią godziny nadliczbowe u kierowcy samochodu ciężarowego? Czy będzie to wynikało z tachografu?
Praca w godzinach nadliczbowych to wykonywanie zadań z przekroczeniem normy dobowej (8 godz.), przedłużonego dobowego wymiaru czasu pracy (w przypadku stosowania dopuszczającego to systemu równoważnego lub mieszanego) oraz w razie przekroczenia przeciętnie 40 godzin na tydzień w skali okresu rozliczeniowego w wyniku wykonywania zadań, które nie naruszyły czasu pracy w dobie, np. w ramach dnia wolnego (art. 151 § 1 K.p.). Te zasady stosuje się powszechnie, niezależnie od zajmowanego przez pracownika stanowiska oraz rodzaju wykonywanej pracy.
rys. Praca w godzinach nadliczbowych kierowcy
Wobec pracowników mobilnych, w szczególności kierowców, ustalenie, iż doszło do nadgodzin jest bardziej skomplikowane niż u innych pracowników. Do tej grupy stosuje się bowiem odrębną definicję czasu pracy. Co prawda biegnie on od rozpoczęcia do zakończenia pracy, to jednak obejmuje jedynie czynności związane z wykonaniem przewozu drogowego. Zgodnie z art. 6 ustawy o czasie pracy kierowców, dla kierowcy pojazdu ciężarowego będzie to w szczególności czas:
załadunku i rozładunku oraz nadzoru nad tymi czynnościami,
nadzoru oraz pomocy osobom wsiadającym i wysiadającym,
wykonywania czynności spedycyjnych,
obsługi codziennej pojazdu i przyczepy,
innych zadań podejmowanych w celu wykonania zadania lub zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu i rzeczy,
przeznaczony na niezbędne formalności administracyjne,
poświęcony na utrzymanie pojazdu w czystości,
pozostawania na stanowisku poza rozkładem w gotowości do wykonywania pracy, w szczególności oczekiwania na załadunek lub rozładunek, jeśli czas ich trwania nie jest znany kierowcy przed wyjazdem lub rozpoczęciem danego okresu,
przerwy w wymiarze 15 minut, jeśli czas pracy kierowcy obejmuje co najmniej 6 godzin w dobie.
W efekcie okresy wliczane do czasu pracy, np. czas jazdy, załadunku czy rozładunku, będą się przeplatały z okresami przerw w prowadzeniu pojazdu, wliczanymi do czasu pracy częściowo, a w przeważającej mierze stanowiącymi drugi typ dyżuru. Już samo to utrudnia prawidłowe rozliczanie czasu pracy kierowców, wymagając sumowania okresów pracy i odnoszenia dopiero tego wyniku do normy lub przedłużonego dobowego wymiaru czasu pracy. To, że od rozpoczęcia pracy minęło więcej niż 8 (ewentualnie 12) godzin nie oznacza, że kierowca przekroczył już normy czasu pracy.
Zwracamy uwagę! Jeśli kierowca nie operuje selektorem, tachograf nie zarejestruje innych, poza prowadzeniem, prac obejmujących OC pojazdu, tankowania, utrzymania pojazdu w czystości, załadunku i rozładunku, czynności administracyjnych i spedycyjnych, zadań serwisowych czy napraw pojazdu dokonywanych w trasie. W takim przypadku odczyt z tachografu wskaże tylko okresy przejazdu i przerwy w jeździe, z których 15 minut będzie czasem pracy, gdy przekroczy on 6 godzin w dobie. Takie działanie nie jest korzystne dla pracownika, ogranicza bowiem jego czas pracy i roszczenia płacowe. Jednocześnie narusza ono obowiązki kierowcy, narażając go na grzywnę w wysokości 300 zł za każdą taką wykresówkę (l.p. 6.3.8 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - Dz. U. z 2013 r. poz. 1414 z późn. zm.). Kara obejmie również przewoźnika, któremu grozi za to 2.000 zł grzywny (l.p. 13.2 załącznika nr 1 do ww. ustawy).
Prawidłowo obsługiwany tachograf daje odczyty, które pozwalają ustalić czas pracy kierowcy w dobie, a co za tym idzie przekroczenia normy dobowej. Aby rozliczyć czas pracy i ustalić, czy nie doszło do przekroczeń przeciętnej normy tygodniowej, niezbędne są jednak tarczki lub dane z karty kierowcy i urządzeń cyfrowych za cały okres rozliczeniowy lub inna forma ewidencji czasu pracy kierowcy. Do tych ostatnich można zaliczyć karty drogowe lub rejestry opracowane w oparciu o dane z dokumentów źródłowych, np. z tachografu i karty kierowcy, które można porównać do klasycznych kart ewidencji pracowników (art. 25 ust. 1 ustawy o czasie pracy kierowców). Ponadto pracodawca powinien posiadać ewidencję nieobecności w pracy obrazującą dni, w których aktywności kierowcy nie zarejestrował tachograf. Ma to podstawowe znaczenie dla ustalenia czasu pracy, gdyż w ramach takiego dnia kierowca mógł korzystać z wolnego, prowadzić pojazd niewyposażony w tachograf bądź wykonywać inną pracę, albo np. przebywać na zwolnieniu lekarskim, co skutkuje obniżeniem wymiaru czasu pracy o liczbę zaplanowanych godzin. Ewidencja nieobecności nie jest jednak konieczna, jeśli pracodawca zdecydował się konwertować dane z tachografu i karty, tarczek bądź kart drogowych do pracowniczej karty ewidencji czasu pracy, która zawiera dane o nieobecnościach. Warto jednak pamiętać, że nawet w takim przypadku inspektor pracy może zażądać od pracodawcy okazania ewidencji nieobecności, weryfikując, czy jest ona prowadzona oraz czy dane w niej zawarte odpowiadają tym, które pracodawca wykazuje w ewidencji czasu pracy.
Ostatnim elementem dla ustalenia nadgodzin jest analiza rozkładu czasu pracy. Ustawodawca zwalnia pracodawców zatrudniających kierowców wykonujących przewóz rzeczy oraz okazjonalny przewóz osób, z obowiązku ustalania rozkładów czasu pracy (art. 11 ust. 2a ustawy o czasie pracy kierowców), również gdy pracują oni w równoważnym czasie pracy (art. 15 ust. 6 ww. ustawy). Całkowita rezygnacja z układania takim kierowcom harmonogramów nie musi być jednak dobrym rozwiązaniem. W typowym przypadku, gdy pracodawca dysponuje rozkładami pracy kierowców ustalanymi choćby na kilka dni naprzód lub na najbliższe zadanie przewozowe, jest w stanie precyzyjnie wykazać nadgodziny dobowe, opłacane, co do zasady, 50% dodatkiem. W razie braku rozkładów dla kierowcy pracującego w równoważnym czasie pracy, jako nadgodziny dobowe zakwalifikować należy jedynie przypadki pracy ponad 12 godzin w dobie, gdyż do tej wartości można przedłużyć pracownikowi dobowy wymiar czasu pracy. W efekcie mogą wzrosnąć przekroczenia przeciętnej tygodniowej normy czasu pracy, za które przysługuje wyższy dodatek.
Pracodawca zatrudnia kierowcę pojazdu ciężarowego o DMC przekraczającej 3,5 tony w systemie równoważnym. Nie układa dla niego rozkładu czasu pracy, przekazując jedynie kolejne zadania przewozowe i ewidencjonując czas pracy w formie wydruków z karty kierowcy i tachografu cyfrowego. Uzupełnieniem tej dokumentacji jest ewidencja nieobecności w pracy, zawierająca te same dane co zaświadczenia o rodzaju działalności, wystawiane kierowcom za dni, których nie zarejestrował tachograf. W razie kontroli wynagrodzeń przez inspektora pracy sprawdzi on te dokumenty, a wobec braku harmonogramów pracy przyjmie założenie, że jeśli kierowca pracował do 12 godzin w dobie, jest to praca planowana. W praktyce oznacza to, że jeśli w lipcu 2016 r., będącym miesięcznym okresem rozliczeniowym, kierowca przepracował np. 200 godzin, w tym trzykrotnie przedłużał czas pracy do 13 godzin w dobie, inspektor stwierdzi wystąpienie 3 nadgodzin dobowych oraz zaplanowanie aż 29 nadgodzin średniotygodniowych. Co istotne, jeśli przekroczenia dobowe występują poza porą nocną w zwykłym dniu pracy (nie w niedzielę bądź święto lub udzielony w zamian za nie dzień wolny), kierowca nabywa prawo do uzupełnienia normalnego wynagrodzenia o 50% dodatek. Z kolei przekroczenia normy średniotygodniowej wiążą się z koniecznością wypłaty wyższego, 100% dodatku do normalnego wynagrodzenia.
Zwracamy uwagę! Konsekwencją braku rozkładów pracy jest również brak kontroli pracodawcy nad stopniem wykorzystania wymiaru czasu pracy przez poszczególnych kierowców. Może to prowadzić do przekraczania wymiaru tak jak w przykładzie, z drugiej zaś strony rodzi ryzyko niedopracowania nominalnego czasu pracy i związaną z tym konieczność płacenia kierowcom za przestój. W świetle powyższego można przyjąć, że brak rozkładów nie tylko nie daje pracodawcy żadnych korzyści, gdyż i bez nich Państwowa Inspekcja Pracy jest w stanie ustalić liczbę nadgodzin i związane z tym roszczenia płacowe pracownika, lecz komplikuje pełne wykorzystanie czasu pracy, a w przypadku nadgodzin podnosi koszty pracy.
Obniżenie wymiaru czasu pracy art. 186.7 kp
Pracownica wychowująca dziecko (u. 10-12-2014), która nie korzystała z urlopu wychowawczego złożyła wniosek o obniżenie wymiaru czasu pracy. Czy w takiej sytuacji wynagrodzenie które obecnie dostaje obniżamy proporcjonalnie do czasu (...)