Source: http://prawo.vagla.pl/node/7284
Timestamp: 2018-08-21 17:47:13+00:00
Document Index: 10362053

Matched Legal Cases: ['art. 2', 'art. 52', 'Art. 52', 'art. 107', 'Art. 52', 'art. 52', 'art. 52', 'art. 182', 'art. 184', 'art. 185', 'art. 52', 'art. 52', 'art. 52', 'Art. 52', 'art. 52', 'Art. 52', 'Art. 110', 'Art. 110']

Hazard w projekcie Ministerstwa Finansów | prawo | VaGla.pl Prawo i Internet
Projekt z dnia 15 maja 2007 roku ustawy o zmianie ustawy o grach i zakładach wzajemnych oraz niektórych innych ustaw udostępniono na stronach Biuletynu Informacji Publicznej Ministerstwa Finansów (PDF). W tym samym biuletynie opublikowano uzasadnienie (PDF).
Chyba od tego, że zgodnie z projektem nowelizacji: "Urządzanie i prowadzenie w sieci Internet gier i zakładów wzajemnych, o których mowa w art. 2 ust. 1 – 2b, zwanych dalej „grami internetowymi”, jest zakazane". A więc zakazano wprost. Do tej pory trzeba było ten zakaz wyinterpretowywać z obowiązujących przepisów (np. z "fizycznego charakteru" miejsca, w którym mogła się odbywać działalność - nazwijmy ją hazardową, albo z sankcji karnej związanej z udziałem w zagranicznej grze losowej lub zakładzie wzajemnym).
Reszta to dodatki (chociaż projekt nowelizacji spisano na 31 stronach A4), takie jak nadzór, monitorin czy snakcje.
Do ciekawych propozycji należy niewątpliwie projekt dodania w ustawie z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych nowego artykułu - art. 52d, w brzmieniu (wytłuszczenie moje):
Art. 52d. 1. Pracownicy szczególnego nadzoru podatkowego, inspektorzy kontroli skarbowej, pracownicy jednostek organizacyjnych kontroli skarbowej, funkcjonariusze Policji, Centralnego Biura Antykorupcyjnego i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, na zasadach i w trybie przewidzianych w odrębnych przepisach, mają prawo monitorowania urządzeń przetwarzających i przechowujących informacje oraz dane dotyczące gier internetowych, a także dane ich uczestników, oraz monitorowania treści internetowych. Organ upoważniający te osoby może wystąpić do odpowiednich organów państw należących do Europejskiego Obszaru Gospodarczego o współpracę przy monitorowaniu takich urządzeń w tych państwach, jeżeli będą mieli uzasadnione podejrzenie, że na tych urządzeniach są urządzane lub prowadzone gry internetowe.
2. Banki mają obowiązek analizy transakcji, również przy użyciu kart płatniczych, realizowanych w krótkim czasie, na jednym rachunku, na niewielkie kwoty, których okoliczności wskazują na popełnienie czynów, o których mowa w art. 107, 109 lub 110 Kodeksu karnego skarbowego, i zawiadomić o tym fakcie organ wykonujący szczególny nadzór podatkowy wraz ze wszystkimi posiadanymi danymi o posiadaczu rachunku.
3. Przepis ust. 2 stosuje się do innych instytucji obsługujących transakcje o takim charakterze.
4. Organ wykonujący szczególny nadzór podatkowy – po otrzymaniu informacji, o których mowa w ust. 2, i powzięciu uzasadnionego podejrzenia, że posiadaczem rachunku jest organizator niezgodnych z ustawą gier internetowych – może wystąpić do instytucji finansowych, o których mowa w ust. 2 i 3, prowadzących rachunki bankowe tych podmiotów, albo realizujących transakcje na rzecz takich podmiotów o zablokowanie tych rachunków lub transakcji, a instytucje finansowe, które otrzymają taki wniosek, mają obowiązek zastosować się do niego w terminie 24 godzin od jego otrzymania.
5. Organ wykonujący szczególny nadzór podatkowy w oparciu o informacje, o których mowa w ust. 2, może wystąpić do sądu z wnioskiem o natychmiastowe zabezpieczenie środków na takim rachunku i w przypadku, gdy sąd uzna, że pochodziły z działalności niezgodnej z ustawą, o ich zajęcie.
Propozycja dodania kolejnych trzech artykułów jest również bardzo interesująca (i znów pozwoliłem sobie wytłuścić fragmenty):
Art. 52e. 1. Jeżeli w wyniku monitoringu, o którym mowa w art. 52d ust. 1, powstanie uzasadnione podejrzenie, że za pośrednictwem instytucji, o których mowa w art. 52d ust. 2 i 3, prowadzone są transakcje finansowe związane z grami internetowymi, właściwy organ wykonujący szczególny nadzór podatkowy lub organ kontroli skarbowej może wystąpić do tych instytucji z żądaniem sporządzenia i przekazania informacji dotyczących podmiotów biorących udział w tych grach. Przepisy art. 182, art. 184 § 1 i 2, § 3 pkt 1 i § 4 oraz art. 185 ustawy - Ordynacja podatkowa stosuje się odpowiednio.
2. Jeżeli w wyniku monitoringu, o którym mowa w art. 52d ust. 1, powstanie uzasadnione podejrzenie o urządzaniu lub prowadzeniu gier internetowych, organy upoważniające, o których mowa w art. 52d ust. 1, występują do dostawcy, o którym mowa w art. 52f ust. 1, z żądaniem zablokowania dostępu do stron internetowych, na których są urządzane lub prowadzone gry internetowe.
Art. 52f. 1. Dostawca usług sieciowych (access provider, service provider, content provider) po otrzymaniu żądania, o którym mowa w art. 52e ust. 2, jest obowiązany w terminie 24 godzin zablokować dostęp do stron internetowych wymienionych w żądaniu.
2. Dostawca, o którym mowa w ust. 1, który nie zastosuje się do żądania zablokowania strony w określonym terminie jest uważany za podmiot urządzający lub prowadzący gry internetowe.
3. W przypadku niezastosowania się do żądania, o którym mowa w ust. 1, dostawca, o którym mowa w ust. 1, jest obowiązany archiwizować wszelkie dane dotyczące uczestników gier internetowych łączących się ze stronami wymienionymi w żądaniu oraz przekazać je organowi występującemu z żądaniem.
Art. 52g. 1. Dane identyfikujące: abonenta, zakończenia sieci lub urządzenia telekomunikacyjne, między którymi wykonano połączenie, oraz dane dotyczące uzyskania połączenia między określonymi urządzeniami telekomunikacyjnymi lub zakończeniami sieci, a także okoliczności i rodzaj wykonywanego połączenia, w szczególności dane transmisyjne i dane o lokalizacji, posiadane przez przedsiębiorców telekomunikacyjnych, są przez nich udostępniane właściwemu organowi wykonującemu szczególny nadzór podatkowy lub organowi kontroli skarbowej i przetwarzane przez te organy - wyłącznie w związku z wykonywanymi przez te organy zadaniami oraz w celu ustalenia sprawców, uzyskania i utrwalenia dowodów przestępstw skarbowych, o których mowa w rozdziale 9 Kodeksu karnego skarbowego.
2. Ujawnienie danych, o których mowa w ust. 1, następuje na pisemny wniosek właściwego organu wykonującego szczególny nadzór podatkowy lub organu kontroli skarbowej.
3. Ujawnienie danych, o których mowa w ust. 1, może nastąpić za pomocą sieci telekomunikacyjnej w sposób zabezpieczający je przed dostępem osób nieuprawnionych.
4. Udostępnianie właściwemu organowi wykonującemu szczególny nadzór podatkowy oraz organowi kontroli skarbowej danych, o których mowa w ust. 1, następuje na koszt przedsiębiorcy telekomunikacyjnego.
A więc ustawowe domniemanie popełnienia przestępstwa, zabezpieczenie bez kontroli sądowej, rozszerzona w stosunku do prawa telekomunikacyjnego retencja danych telekomunikacyjnych. Nie wiadomo jak to wszystko pogodzić z prawem do prywatności i ochroną danych osobowych użytkowników internetu, jak się to wszystko ma do regulacji świadczenia usług drogą elektroniczną, etc.
Do tego brak wskazówek na temat tego, co się stanie, gdy właściwy organ wykonujący szczególny nadzór podatkowy lub organ kontroli skarbowej zacznie przetwarzać dane w innym celu, albo bez związku z wykonywanymi przezeń zadaniami. Nie ma wskazówek odnoście zabezpieczenia informacji przez te organy (bo nie można za takie uznać wskazówek odnośnie samego aktu przekazywania).
No i ciekawostka - udostępnienie danych na koszt przedsiębiorcy telekomunikacyjnego. Jak się to ma do zasad swobody działalności gospodarczej?
Jaka jest różnica między angielskobrzmiącymi dookreśleniami "access provider, service provider, content provider" a przedsiębiorcą telekomunikacyjnym (to określenie wzięte z ustawy Prawo telekomunikacyjne)? Czymże są ci dostawcy i jaki jest zakres tego pojęcia? Jak się ma to do regulacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, gdzie mowa o "świadczeniu usługi drogą elektroniczną", "usługodawcy", "podmiocie, który świadczy usługi" czy "udostępniającym zasoby systemu teleinformatycznego w celu przechowywania danych przez usługobiorcę"...
Powieka mi zaczyna latać...
Szczególny nadzór podatkowy w zakresie urządzania i prowadzenia w sieci Internet gier i zakładów wzajemnych, w tym w zakresie monitorowania urządzeń przetwarzających i przechowujących informacje oraz dane dotyczące gier internetowych, a także dane ich uczestników, oraz w zakresie monitorowania treści internetowych, określonych w odrębnych przepisach, wykonuje Dyrektor Izby Celnej w Warszawie.
Generalnie to bardzo sprytny projekt.
A jeśli chodzi o bat prawnokarny (proponowana nowelizacja ustawy z dnia 10 września 1999 r. Kodeks karny skarbowy):
Art. 110b. Kto nie stosuje się do żądania zablokowania stron internetowych, na których urządzane lub prowadzone są gry internetowe podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych.
Art. 110c. Kto wbrew obowiązkowi nie archiwizuje lub nie przekazuje zarchiwizowanych danych dotyczących uczestników gier lub zakładów wzajemnych, łączących się ze stronami internetowymi prowadzonymi przez podmioty urządzające gry internetowe wbrew przepisom ustawy, podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych.
No i teraz warto sięgnąć do podlinkowanego wyżej uzasadnienia (26 stron). Pada tam sakramentalne: "Projekt jest zgodny z prawem Unii Europejskiej".
Ja przywołam tylko jeden fragment z uzasadnienia (chociaż warto przeczytać całe):
Konieczność dokonania proponowanych zmian związana jest także z dynamicznym rozwojem rynku gier i zakładów wzajemnych. Rozwój ten w dużej mierze wynika m. in. z dokonującego się postępu technicznego i technologicznego w zakresie oferowanych urządzeń do gier, ich oprogramowania oraz pojawiania się w związku z tym nowych możliwości technicznych ich dystrybucji. Szczególne znaczenie w kontekście powyższego ma ten ostatni aspekt z uwagi na nagminnie łamanie przepisów ustawy przez podmioty zagraniczne, oferujące również i polskim graczom gry i zakłady wzajemne /zakłady bukmacherskie/ za pośrednictwem np. internetu.
Oferując swe „produkty” podmioty te naruszają nie tylko przepisy ustawy lecz także nie uiszczają np. podatku od gier, jak też równocześnie przyczyniają się do spadku obrotów polskich podmiotów działających na rynku zakładów wzajemnych. Trzeba jednakże dodać, że podmioty te rejestrowane są w tzw. rajach podatkowych oraz mają stosowne zezwolenia /licencje/ w swych rodzimych krajach. Podmioty te w oparciu o orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości uważają, że posiadanie przez nie stosownego zezwolenia, wydanego przez właściwy organ, upoważnia je do oferowania swych produktów /usług/ na terenie całej Unii Europejskiej, bez konieczności posiadania odrębnego zezwolenia ze strony odpowiedniego organu administracji danego państwa członkowskiego.
« Studenci w akademikach zatrzymani | Polskie piekiełko: Sejm udostępnia filmy i (po miesiącu) stenogram z publicznego wysłuchania »