Source: http://cyfroteka.pl/ebooki/Prawo_karne_wykonawcze__Podrecznik-ebook/p0206946i020
Timestamp: 2019-10-23 00:51:24+00:00
Document Index: 29106472

Matched Legal Cases: ['art. 64', 'art. 77', 'art. 53', 'art. 32', 'art. 32', 'art. 322', 'art. 33', 'art. 39', 'art. 324', 'art. 66', 'art. 69', 'art. 77', 'art. 83', 'art. 84', 'art. 93', 'art. 99', 'art. 18', 'art. 18', 'art. 28', 'art. 22', 'art. 22', 'art. 22', 'art. 22', 'art. 47', 'art. 47', 'art. 47', 'art. 178']

Prawo karne wykonawcze. Podręcznik [Joanna Hołda, Zbigniew Hołda, Beata Żórawska] << KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
00082 007823 15712862 na godz. na dobę w sumie
Autor: Joanna Hołda, Zbigniew Hołda, Beata Żórawska Liczba stron: 236
ISBN: 978-83-264-4721-1 Data wydania: 2012-04-27
wykonywania kary grzywny, ograniczenia wolności i pozbawienia wolności, a także wykonywania kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego,
praw i obowiazków skazanego
Publikacja przeznaczona jest dla studentów prawa, administracji, pedagogiki i resocjalizacji. Korzystać z niej mogą także praktycy i aplikanci zawodów prawniczych.
pojęcie prawa karnego wykonawczego Rozdział 1 PRAWO KARNE WYKONAWCZE I JEGO NAUKA 1.1. Prawo karne wykonawcze Prawo karne wykonawcze to ogół norm prawnych, które regulują wyko- nywanie kar i innych środków penalnych (środków prawnych, środków pro- bacyjnych, środków zabezpieczających, środków przymusu), przewidzia- nych w prawie: karnym, karnym skarbowym i wykroczeń. Wypada w tym miejscu wspomnieć, że polskie sensu largo prawo karne zostało w ostatnich latach na nowo skodyfikowane. W dniu 6 czerwca 1997 r. uchwalony został, a wszedł w życie z dniem 1 września 1998 r.: Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553 z późn. zm.), Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555 z późn. zm., szczególnie Dz. U. z 2003 r. Nr 17, poz. 155), Kodeks karny wykonawczy (Dz. U. Nr 90, poz. 557 z późn. zm., szczególnie Dz. U. z 2003 r. Nr 142, poz. 1380). W dniu 10 września 1999 r. uchwalony został Kodeks karny skarbowy (Dz. U. Nr 83, poz. 930 z późn. zm.). Dnia 24 sierpnia 2001 r. uchwalony został Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. Nr 106, poz. 1148 z późn. zm.). Nowego kodeksu wykroczeń parlament jeszcze nie uchwalił, wobec czego obowiązuje Kodeks wykroczeń z dnia 20 maja 1971 r. (Dz. U. Nr 12, poz. 114 z późn. zm., szczególnie Dz. U. z 2001 r. Nr 106, poz. 1149; obecnie obowiązujący tekst jedn.: Dz. U. z 2010 r. Nr 46, poz. 275 z późn. zm.). Kodeks karny wykonawczy z 1997 r. ostatecznie przesądza o istnieniu prawa karnego wykonawczego jako odrębnej od innych gałęzi prawa. Oczy- wiście, zasadnicza rola w tym względzie przypadła już jego poprzednikowi, czyli kodeksowi karnemu wykonawczemu z 1969 r. Stanisław Walczak, jeden z twórców tamtego kodeksu, trafnie pisał: „Regulując całokształt problema- tyki wykonywania kar, kodeks karny wykonawczy stworzył tym samym podstawę do ukształtowania się prawa karnego wykonawczego, jako samo- dzielnej gałęzi prawa, obok prawa karnego materialnego i procesowego (...)”1. 1 S. Walczak, Prawo penitencjarne. Zarys systemu, Warszawa 1972, s. 59. 13 przedmiot prawa karnego wykonawczego stadium wykonawcze procesu karnego postępowanie wykonawcze Przedmiotem prawa karnego wykonawczego jest więc, po pierwsze, wy- konywanie orzeczeń dotyczących przedmiotu procesu karnego (czy inaczej: wykonywanie – przewidzianych w prawie materialnym – kar, środków kar- nych, środków probacyjnych, środków zabezpieczających), a także po drugie, wykonywanie środków orzeczonych incydentalnie (wykonywanie przewi- dzianych w prawie procesowym środków przymusu, jak np. tymczasowe aresztowanie czy kary porządkowe). W takim ujęciu zakres prawa karnego wykonawczego jest szeroki2. W tym miejscu należy się kilka słów pewnego wyjaśnienia. W nauce prawa wyróżnia się na ogół trzy stadia procesu karnego: przygotowawcze, sądowe (jurysdykcyjne) i wykonawcze. Wyjątkowo S. Waltoś wyróżnia cztery stadia, a więc postępowanie przygotowawcze, postępowanie główne, postępowanie apelacyjne, wreszcie postępowanie wykonawcze3. Zawsze jednak wyodręb- nia się stadium wykonawcze. Stadium wykonawcze to inaczej postępowanie wykonawcze, które obej- muje wykonywanie orzeczeń (przede wszystkim wyroków) dotyczących przedmiotu procesu karnego, a więc kar i innych środków penalnych. Jest ono unormowane przepisami kodeksu karnego wykonawczego, choć także – w odniesieniu do niektórych postępowań (jak np. w sprawie ułaskawienia czy wydania wyroku łącznego) – przepisami kodeksu postępowania karnego. Oprócz tego przepisy kodeksu karnego wykonawczego regulują również ta- kie postępowanie wykonawcze, które ma za przedmiot wykonywanie środ- ków orzeczonych incydentalnie w trakcie wcześniejszych stadiów procesu (np. tymczasowe aresztowanie). Wreszcie kodeks karny wykonawczy regu- luje wykonywanie orzeczeń, zapadłych w postępowaniach incydentalnych już w stadium wykonawczym (np. odroczenie wykonania kary). Przepisy kodeksu karnego wykonawczego posługują się tu jednym zwrotem: „postę- powanie wykonawcze”. W literaturze zwraca się od dawna uwagę na ważne teoretycznie i praktycznie rozróżnienie stadium wykonawczego procesu kar- nego z jednej strony, a postępowania wykonawczego – z drugiej4. Prawo karne wykonawcze pozostaje w wielorakich i różnorakich powią- zaniach z innymi gałęziami prawa. Wymienić tu trzeba przede wszystkim materialne i procesowe prawo karne, prawo wykroczeń, prawo karne skar- bowe. Prawo karne wykonawcze nie jest jednak odgrodzone od innych gałęzi prawa. Obowiązujący w danym państwie system prawa jest bowiem pewną całością. 2 Na ten temat zob. także np. S. Lelental, Wykład prawa karnego wykonawczego z elementami polityki kryminalnej, Łódź 1996, s. 13; M. Cieślak, Polskie prawo karne. Zarys ujęcia systemowego, Warszawa 1994, s. 17. 3 S. Waltoś, Proces karny. Zarys systemu, Warszawa 2005, s. 465. 4 T. Grzegorczyk, Obrońca w postępowaniu karnym wykonawczym, Pal. 1989, nr 3 i literatura tam cy- towana. 14 Prawo karne wykonawcze nie obejmuje norm prawnych regulujących wykonywanie środków poprawczych, wychowawczych i innych, przewi- dzianych w prawie nieletnich. Prawo nieletnich wyodrębniło się z prawa karnego i znalazło swoje kom- pleksowe unormowanie w ustawie z dnia 26 października 1982 r. o postępo- waniu w sprawach nieletnich (tekst jedn.: Dz. U. z 2010 r. Nr 33, poz. 178 z późn. zm.). Ustawa ta zawiera obszerny dział poświęcony postępowaniu wykonawczemu (art. 64–95h). Postępowanie wykonawcze w sprawach nie- letnich jest odpowiednikiem prawa karnego wykonawczego i wykazuje z nim istotne pokrewieństwo5. Pewne pokrewieństwo można łatwo dostrzec także między prawem kar- nym wykonawczym a prawem o postępowaniu egzekucyjnym w sprawach cywilnych i prawem o administracyjnym postępowaniu egzekucyjnym. Z natury rzeczy sporo tu podobnych konstrukcji prawnych. 1.2. Nauka prawa karnego wykonawczego Gdy mówimy o prawie karnym wykonawczym, to musimy równocześnie wspomnieć o tym, co mówi nauka na ten temat. F. Longchamps bardzo trafnie pisał: „(...) niedawno dopiero uświadomiono sobie w pełni, jak wielkie zna- czenie dla poznania samego prawa i jego rozwoju ma poznanie tzw. doktryny; że pewne regiony myśli prawnej są złożone nierozdzielnie z prawa i refleksji nad nim; że wreszcie poznanie i rozwikłanie pewnych problemów prawnych trzeba zacząć od poznania i rozwikłania pewnych złożonych spraw, które narosły w refleksji nad prawem”6. Przez „naukę” rozumie się zarówno działalność badawczą, zmierzającą do poznania rzeczywistości, jak też rezultat tej działalności, czyli wiedzę o okreś- lonym przedmiocie. Z reguły oba te znaczenia mamy na myśli, gdy mówimy o nauce prawa karnego wykonawczego (czy odpowiednio o nauce prawa karnego, administracyjnego itp.). Właśnie tak wyodrębniony przedmiot pozwala wyodrębnić dyscyplinę prawniczą. Nie można tego powiedzieć natomiast o metodzie; nauka prawa karnego wykonawczego należy do grupy dyscyplin prawniczych i posługuje się właściwymi im metodami, tj. metodą dogmatyczną, a także porównawczą, historyczną i empiryczną. Wielość metod odpowiada koncepcji badania zja- wisk prawnych na kilku płaszczyznach7. Nauka prawa karnego wykonawczego pozostaje z innymi dyscyplinami w wielorakich związkach; szczególnie z nauką prawa karnego materialnego i prawa karnego procesowego. Czerpie także z innych nauk prawnych (pra- wa: administracyjnego, cywilnego, pracy, konstytucyjnego, międzynarodo- postępowanie wykonawcze w sprawach nieletnich przedmiot i metoda nauki prawa karnego wykonawczego 5 Na temat tego postępowania zob. rozdział 22. 6 F. Longchamps, Współczesne kierunki w nauce prawa administracyjnego na Zachodzie Europy, Wroc- 7 Z. Ziembiński, Problemy podstawowe prawoznawstwa, Warszawa 1980; Z. Ziembiński, Teoria prawa, ław–Warszawa–Kraków 1968, s. 19. Warszawa–Poznań 1978. 15 wego). Związki te są wynikiem powiązań między poszczególnymi gałęziami prawa. Oprócz tego, nauka prawa karnego wykonawczego korzysta z krymino- logii, nauki polityki kryminalnej, pedagogiki, psychologii i socjologii. Duże znaczenie mają dla niej filozofia i etyka. Być może korzysta z owych nauk w szerszym zakresie niż inne nauki prawne. Badania nad prawem karnym wykonawczym wymagają podejścia kry- tycznego. Przedmiotem prawa karnego wykonawczego jest przecież bardzo delikatna materia, gdzie państwo demonstruje swoją siłę i stosuje drastyczne środki, a człowiek łatwo może paść jego ofiarą8. Dlatego też badania te wymagają zarazem uwzględnienia problematyki praw człowieka. Można stwierdzić, iż obecnie, nazwijmy to, „ideologia praw człowieka” w istotnym stopniu kształtuje doktrynę sensu largo prawa karne- go9. W dziedzinie tworzenia i stosowania prawa karnego wykonawczego ideologia praw człowieka poddawana jest praktycznemu egzaminowi. literatura i orzecznictwo a zmiany prawa 1.3. Literatura z zakresu prawa karnego wykonawczego Wyżej wspomniano, że dnia 1 września 1998 r. wszedł w życie kodeks karny wykonawczy z 1997 r. Zastąpił on kodeks karny wykonawczy z 1969 r., który obowiązywał od dnia 1 stycznia 1970 r., a więc niemal dwadzieścia dziewięć lat. Obowiązywał w Polsce Ludowej, która nie była państwem praw- nym, ale także przez dłuższy okres obowiązywał w Trzeciej Rzeczypospoli- tej10. Po wejściu w życie nowego kodeksu dotychczasowe orzecznictwo sądowe oraz literatura w zasadzie tracą aktualność. Dotyczy to także podręczników. Nie tracą jednak całkowicie znaczenia, choćby z tego powodu, że wiele unor- mowań stanowi kontynuację poprzednich regulacji. Często dawniejsza lite- ratura i orzecznictwo zachowują dużą wartość teoretyczną. Dlatego nie moż- na zapominać o ich dorobku. Jest to ważne szczególnie w pierwszym okresie po wejściu w życie nowego kodeksu, kiedy nowych opracowań, w tym pod- ręczników, jeszcze brak. Student jest wówczas zmuszony do studiów z wy- korzystaniem literatury częściowo zdezaktualizowanej, co wymaga od niego staranności i samodzielności. Prawo karne wykonawcze oparte na kodeksie karnym wykonawczym z 1969 r. doczekało się kilku podręczników, z których ciągle najbardziej przy- datny może się okazać podręcznik autorstwa S. Lelentala11. Warto także zwró- cić uwagę na komentarz do tego kodeksu S. Paweli12. Na odnotowanie zasłu- 8 O podejściu krytycznym w naukach penalnych np.: L. Falandysz, W kręgu kryminologii radykal- nej, Warszawa 1986; K. Krajewski, Teorie kryminologiczne a prawo karne, Warszawa 1994. 9 Zob. np. P. Hofmański, Konwencja Europejska a prawo karne, Toruń 1995. 10 Na temat zagadnień historycznych zob. rozdział 4. 11 S. Lelental, Wykład prawa karnego wykonawczego z elementami polityki kryminalnej, Łódź 1996. 12 S. Pawela, Kodeks karny wykonawczy. Komentarz, Warszawa 1999, pierwsze wydanie w roku 1972. 16 gują ponadto opracowania obejmujące orzecznictwo Sądu Najwyższego i materiały źródłowe13. Trzeba tu również wspomnieć o publikacjach Biura Rzecznika Praw Oby- watelskich, a szczególnie o specjalnych zeszytach Biuletynu RPO – Materiały, poświęconych więziennictwu14. Z dniem 1 września 2003 r. weszła w życie ustawa z dnia 24 lipca 2003 r., szeroko nowelizująca kodeks karny wykonawczy. Dodać trzeba, że nie była to pierwsza nowelizacja kodeksu karnego wykonawczego, choć poprzednie miały zawsze mniej czy bardziej ograniczony zakres. Można więc stwierdzić, iż kodeks karny wykonawczy w nowej wersji obowiązuje od kilku lat. Pomimo jednak znacznego zakresu zmian i głębo- kiego charakteru niektórych z nich, jest to w swojej istocie ten sam kodeks. Wobec tego zachowują swoją wartość orzecznictwo i literatura powstałe w latach 1998–2003, czyli pod rządami pierwotnej wersji kodeksu karnego wykonawczego. Trzeba podkreślić, iż kodeks karny wykonawczy już w pierwszych latach swojego obowiązywania doczekał się kilku komentarzy15. To dużo, bowiem jego poprzednikowi, czyli kodeksowi karnemu wykonawczemu z 1969 r., po- święcono przez prawie dwadzieścia dziewięć lat obowiązywania zaledwie jeden komentarz16. Na tle stosowania przepisów kodeksu karnego wykonawczego pojawiło się orzecznictwo Sądu Najwyższego oraz, całkiem bogate, orzecznictwo są- dów apelacyjnych, które zostały powołane do orzekania w postępowaniu wykonawczym właśnie przez nowy kodeks karny wykonawczy. Wszystko to w oczywisty sposób służy podniesieniu poziomu orzecznictwa sądów niż- szych (okręgowych i rejonowych) i ogólnie poziomu stosowania przepisów prawa karnego wykonawczego przez wszystkie organy wykonujące orze- czenia w sprawach karnych. Ma też korzystny wpływ na naukę prawa kar- nego wykonawczego. Orzeczenia Sądu Najwyższego i sądów apelacyjnych są publikowane (a także dostępne na ich stronach internetowych, jak Sądu Najwyższego: , czy np. Sądu Apelacyjnego w Lublinie: www.lublin.sa.gov.pl) i omawiane w literaturze fachowej. W odniesieniu do kodeksu karnego wy- konawczego na szczególną uwagę zasługują przeglądy orzecznictwa pióra S. Lelentala17. Warto także pamiętać o ogólnym zbiorze orzeczeń sądów ape- 13 S. Lelental, Kodeks karny wykonawczy, Łódź 1996; S. Lelental, Prawo karne wykonawcze, Sopot 1997. 14 Biuletyn RPO – Materiały 1995, nr 28; 1997, nr 32; 1998, nr 34. 15 Z. Hołda, K. Postulski, Kodeks karny wykonawczy. Komentarz, Gdańsk 2005, wyd. 2; wyd. 1 – 1998; S. Lelental, Kodeks karny wykonawczy, Warszawa 2010, wyd. 1 – 1999; S. Pawela, Kodeks karny wykonawczy. Praktyczny komentarz, Warszawa 1999; T. Szymanowski, Z. Świda, Kodeks karny wykonawczy. Komentarz, Warszawa 1998. 16 Cytowany powyżej kodeks autorstwa S. Paweli. 17 S. Lelental, Przegląd orzecznictwa Sądu Najwyższego i Sądów Apelacyjnych w dziedzinie prawa karnego wykonawczego (za lata 1998–1999), PWP 2000, nr 26; S. Lelental, Przegląd orzecznictwa Sądu Najwyższego i Sądów Apelacyjnych w dziedzinie prawa karnego wykonawczego (za lata 2000–2002), PWP 2003, nr 38–39; S. Lelental, Przegląd orzecznictwa Sądu Najwyższego i Sądów Apelacyjnych w dziedzinie prawa karnego wyko- nawczego (za lata 2003–2004), PWP 2005, s. 47–48. 17 komentarze do k.k.w. przeglądy orzecznictwa www.sn.pl czasopisma prawnicze lacyjnych S. Zabłockiego i P. Wypycha, gdzie uwzględniono również orze- czenia dotyczące przepisów kodeksu karnego wykonawczego18. Problematyce związanej z kodeksem karnym wykonawczym poświęcono sporo publikacji w czasopismach prawniczych (głównie w „Przeglądzie Wię- ziennictwa Polskiego”, ale także w: „Palestrze”, „Prokuraturze i Prawie”, „Państwie i Prawie”, „Czasopiśmie Prawa Karnego i Nauk Penalnych”). Uka- zało się też w tej dziedzinie także kilka interesujących książek19. Na szczególne odnotowanie zasługuje monotematyczny zeszyt Biuletynu RPO – Materiały, poświęcony wybranym instytucjom kodeksu karnego wykonawczego w praktyce penitencjarnej20. Trzeba również wspomnieć w tym miejscu o ba- daniach T. Szymanowskiego poświęconych stosowaniu w praktyce przepi- sów kodeksu karnego wykonawczego21. Po wejściu w życie nowego kodeksu karnego wykonawczego, czyli po roku 1998, ukazały się dwa podręczniki do prawa karnego wykonawczego22. W znacznym zakresie instytucjom kodeksu karnego wykonawczego poświę- cony jest podręcznik B. Stańdo-Kaweckiej z zakresu prawnych podstaw re- socjalizacji23. Mówiąc o literaturze z zakresu prawa karnego wykonawczego, wypada zauważyć, iż wiele jego instytucji znajduje unormowanie w kodeksie karnym (jak np. warunkowe przedterminowe zwolnienie, art. 77 i n.) i tym samym interesuje doktrynę prawa karnego materialnego. Dlatego trzeba pamiętać choćby o podręcznikach z dziedziny prawa karnego i o komentarzach do kodeksu karnego. 18 S. Zabłocki, P. Wypych, Orzecznictwo sądów apelacyjnych w sprawach karnych, Warszawa 2002. 19 Np. G.B. Szczygieł, Społeczna readaptacja skazanych w polskim systemie penitencjarnym, Białystok 2002; T. Bulenda, R. Musidłowski (red.), System penitencjarny i postpenitencjarny w Polsce, Warszawa 2003; L. Bogunia (red.), Probacja w systemie prawa karnego wykonawczego, Wrocław 1998; L. Bogunia (red.), Nowa kodyfikacja prawa karnego, Wrocław, tomy od I (1998) do XIX (2006); A. Szymanowska, Więzienie i co dalej, Warszawa 2003; A. Bałandynowicz, Probacja. Resocjalizacja i udział społeczeństwa, Warszawa 2011. 20 Biuletyn RPO – Materiały 2000, nr 42. 21 T. Szymanowski, Polityka karna i penitencjarna w Polsce w okresie przemian prawa karnego (podstawowe problemy w świetle danych empirycznych), Warszawa 2004. 22 Z. Hołda, Prawo karne wykonawcze, Kraków 1998; S. Pawela, Prawo karne wykonawcze. Zarys wykła- du, Kraków 2003 (nowsze wydanie: S. Pawela, Prawo karne wykonawcze. Zarys wykładu, Warszawa 2007). 23 B. Stańdo-Kawecka, Prawne podstawy resocjalizacji, Kraków 2000, późniejsze publikacje na ten temat: M. Kuć, Prawne podstawy resocjalizacji, Warszawa 2011. 18 Rozdział 2 KARY I INNE ŚRODKI PENALNE 2.1. Zagadnienia ogólne Ogólne zagadnienia dotyczące kar i innych środków penalnych są przed- miotem wykładu prawa karnego materialnego. Wymagają one wszechstron- nego naświetlenia z punktu widzenia nauki prawa karnego, a także filozofii, kryminologii, nauki polityki kryminalnej. W tym miejscu są one przypom- niane bardzo skrótowo. Szerzej na ten temat traktują podręczniki z zakresu prawa karnego24. W sposób bardzo ciekawy, także dla studenta prawa, pro- blematyka ta jest omówiona w podręczniku z zakresu prawnych podstaw resocjalizacji25. Warto też polecić inne opracowania, które omawiają ogólnie problematykę kary26, co jest przedmiotem wielu publikacji obcojęzycznych. Kilka z nich ukazało się już po polsku i są łatwo dostępne; do ich lektury warto zachęcić27. Kary i inne środki penalne można nazwać ogólnie środkami reakcji pań- stwa na czyn zabroniony. We współczesnym prawie ich katalog jest dosyć bogaty. Obejmuje przy tym środki o różnej naturze. Podstawowe znaczenie wśród nich mają kary, czyli środki zawierające element społecznego potępie- nia. Należy przy tym zaznaczyć, że ustawodawca może używać nazwy „kara” w węższym znaczeniu; wówczas niektóre środki, zawierające element spo- łecznego potępienia, zostają określone inną nazwą (np. środki karne). Rozważania na temat natury i celów kary, a także innych kategorii środ- ków penalnych prowadzi się od dawna. Formułuje się rozmaite teorie kary, które można podzielić na tzw. absolutne (bezwzględne, retrybutywne), uty- litarne (względne, prospektywne) oraz mieszane teorie kary. Według teorii absolutnych kara jest odpłatą za wyrządzone zło, jest więc skierowana pojęcie kary w ujęciu teoretycznym teoria kary 24 Zob. np. K. Buchała, A. Zoll, Polskie prawo karne, Warszawa 1995, s. 345 i n.; M. Cieślak, Polskie prawo karne. Zarys systemowego ujęcia, Warszawa 1994, s. 420 i n.; L. Gardocki, Prawo karne, Warszawa 2003, s. 152 i n.; A. Marek, Prawo karne, Warszawa 2006, s. 235 i n. 25 B. Stańdo-Kawecka, Prawne..., s. 15 i n. 26 Np. M. Porowski, A. Rzepliński, Uwięzienie a wartości, SP 1987, nr 3; M. Porowski, Kamień i chleb (studium z dziedziny polityki penitencjarnej), Warszawa 1993; M. Szewczyk, Kara pracy na cele społeczne na tle rozważań o przestępstwie i karze. Studium prawnoporównawcze, Kraków 1996. 27 Zob. przede wszystkim N. Christie, Granice cierpienia, Warszawa 1991; M. Foucault, Nadzorować i karać. Narodziny więzienia, Warszawa 1993. 19 w przeszłość i nie wymaga uzasadnienia z punktu widzenia jakiejś użytecz- ności czy celowości (Kant, Hegel). Według teorii utylitarnych kara jest środ- kiem skierowanym w przyszłość i zmierza do osiągnięcia celów społecznie użytecznych, w szczególności ma zapobiegać następnym przestępstwom (Bentham). Teorie mieszane łączą w sobie elementy teorii absolutnych i uty- litarnych. Kodeksy karne nie wypowiadają się wprost na temat teorii kary. General- nie można jednak stwierdzić, że nawiązują do różnych wątków, a więc naj- bliżej im do teorii mieszanych. Podobnie ma się sprawa w praktyce stosowania prawa karnego. W nawiązaniu do teorii kary oraz do treści przepisów prawa wyodrębnia się rozmaite cele kar i innych środków penalnych. W literaturze spotykamy różne poglądy i propozycje w tej materii. Wydaje się, że na gruncie naszego prawa karnego można mówić28 o na- stępujących celach, a mianowicie o: 1) zaspokojeniu społecznego poczucia sprawiedliwości (cel sprawiedliwoś- ciowy), 2) korzystnym (dodatnie) oddziaływaniu na społeczeństwo (cele w zakresie prewencji generalnej czy inaczej prewencji ogólnej), 3) korzystnym społecznie oddziaływaniu na sprawcę (cele w zakresie pre- wencji indywidualnej czy inaczej prewencji szczególnej), 4) naprawieniu lub zmniejszeniu społecznego zła wyrządzonego czynem zabronionym (cel kompensacyjny). cele kary etapy działania prawa karnego Cele te nie muszą występować w komplecie, na przykład kary zazwyczaj nie spełniają celu kompensacyjnego. Niezależnie od tego w poszczególnych rodzajach kar oraz środków penalnych – należących do różnych kategorii – owe cele mogą występować w rozmaitych proporcjach i kombinacjach. Należy także dostrzegać zróżnicowanie celów kar (i innych środków pe- nalnych) na poszczególnych etapach działania prawa karnego. Owe etapy to: 1) zagrożenie ustawowe, 2) wymiar kary (środka penalnego) w indywidualnym przypadku, 3) wykonanie kary (środka penalnego). Natomiast wspomniane zróżnicowanie celów można rozpatrywać na pła- szczyźnie teorii, ustawy i wreszcie praktyki stosowania prawa. Analiza obowiązujących w naszym kraju przepisów, przeprowadzona w nawiązaniu do koncepcji teoretycznych, pozwala na następujące konsta- tacje. Na etapie ustawowego zagrożenia zdaje się królować prewencja gene- ralna. Natomiast na etapie sądowego wymiaru kary mamy pluralizm celów, gdzie cel sprawiedliwościowy „gra” jednak główną rolę, dlatego nie bez racji mówimy o wymiarze sprawiedliwości sprawowanym przez sądy. Warto w tym miejscu wspomnieć, że zgodnie z art. 53 § 1 k.k.: „Sąd wymierza karę według swojego uznania, w granicach przewidzianych przez ustawę, bacząc, 28 Zob. M. Cieślak, Polskie..., s. 422 i n. 20 etap wykonania kary resocjalizacyjny model prawa kar- nego by jej dolegliwość nie przekraczała stopnia winy, uwzględniając stopień spo- łecznej szkodliwości czynu oraz biorąc pod uwagę cele zapobiegawcze i wy- chowawcze, które ma osiągnąć w stosunku do skazanego, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa”. Wreszcie na etapie wykonania kary na plan pierwszy wychodzi prewencja indywidualna; zagadnienia te omawiane są niżej. W tym miejscu szczególną uwagę poświęcamy etapowi wykonania kar (i innych środków penalnych). Należy więc odnotować następujący pogląd, wypowiedziany jednak na gruncie kodeksu karnego i kodeksu karnego wy- konawczego z 1969 r.: „przyjąć trzeba, że wykonywaniu kary patronują w zasadzie te same cele, które sąd powinien był wziąć pod uwagę przy wy- miarze kary”29. Wydaje się, że pogląd taki znalazł odbicie w orzecznictwie sądów, z Sądem Najwyższym na czele. Jest kwestią otwartą, czy utrzyma się on pod rządami kodeksu karnego i kodeksu karnego wykonawczego z 1997 r. Być może cele indywidualnopre- wencyjne odsuną inne cele na daleki margines. Wiadomo jednak od dawna, iż sądy – także w postępowaniu wykonawczym – orzekają raczej konserwa- tywnie. Prewencja indywidualna często jest sprowadzana do poprawy sprawcy przez wymierzenie mu i wykonanie wobec niego kary. Oczywiście, w historii do poprawczej funkcji kary przywiązywano raz większe, raz mniejsze zna- czenie. Od wielu lat na określenie poprawczej funkcji kary używa się terminu „resocjalizacja”. W literaturze fachowej czytamy: „Pojęcie »resocjalizacja« od- wołuje się do zjawiska socjalizacji i oznacza wtórne uspołecznienie lub po- nowną socjalizację osób, w przypadku których wcześniejsza socjalizacja oce- niona została jako negatywna bądź wadliwa”30. Resocjalizacyjny model prawa karnego stał się od pewnego czasu przed- miotem kontrowersji31. Modelowi temu stawia się dwa główne zarzuty: po pierwsze, naruszenie ludzkiej godności i praw człowieka przez radykalną ingerencję w sferę auto- nomii osoby, po drugie – brak skuteczności. W kwestii skuteczności czy braku skuteczności rozmaitych zabiegów re- socjalizacyjnych, podejmowanych w zakładach karnych, warto jednak od- notować dostrzegalną w ostatnich latach zmianę zapatrywań w literaturze naukowej. Da się ona w wielkim skrócie opisać jako droga od nothing works („nic nie działa” – wniosek z książki D.S. Liptona, R. Martinsona i J. Wilksa, opublikowanej w 1975 r.) do somethning works („coś działa” – wniosek z opra- cowania D.S. Liptona z 1998 r.)32. 29 M. Cieślak, Polskie..., s. 431; zob. także S. Pawela, Kodeks karny wykonawczy. Komentarz, Warszawa 1994, s. 163 i n., i literatura tam cytowana. 30 B. Stańdo-Kawecka, Prawne..., s. 11. 31 Zob. na ten temat np. B. Stańdo-Kawecka, Prawne..., s. 27 i n. 32 Zob. na ten temat D. van Zyl Smit, F. Dunkel (red.), Imprisonment Today and Tomorrow. International Perspectives on Prisoners Rights and Prison Conditions, The Hague–London–Boston 2001, s. 821 i n.; zob. także W. Osiatyński, O zbrodniach i karach, Poznań 2003. 21 model sprawiedliwości naprawczej W ostatnim okresie sporym zainteresowaniem cieszy się model sprawied- liwości naprawczej, czy inaczej sprawiedliwości kompensacyjnej (restorative justice model). Wywiera on wpływ na rozwój prawa karnego; można wiązać z nim wprowadzenie instytucji mediacji i pojednania sprawcy z ofiarą, po- szerzenie uprawnień pokrzywdzonego w procesie karnym, dopuszczenie orzekania obowiązku naprawienia szkody jako środka penalnego33. 2.2. Kary i inne środki penalne według obowiązujących przepisów Kodeks karny problematykę kar i innych środków penalnych reguluje przede wszystkim w art. 32–100. Wypada tu więc odesłać do komentarzy do kodeksu karnego34. Według kodeksu karnego karami są: 1) grzywna, 2) ograniczenie wolności, 3) pozbawienie wolności, 4) 25 lat pozbawienia wolności, 5) dożywotnie pozbawienie wolności (art. 32). Trzeba dodać, że karą stosowaną wobec żołnierzy jest także areszt woj- skowy (art. 322 k.k.). Kodeks karny nie zna kary śmierci, która zresztą od roku 1988 w praktyce nie była w naszym kraju wykonywana, a od roku 1995 obowiązywało usta- wowe moratorium na jej wykonywanie35. Najsurowszą karą jest więc doży- wotnie pozbawienie wolności. Warto wspomnieć, że także ta kara jest przed- miotem kontrowersji, między innymi kwestionuje się jej dopuszczalność z punktu widzenia standardów ochrony praw człowieka36. Trzeba również wspomnieć, że grzywna może być orzeczona nie tylko jako kara samoistna. Może być ona także orzeczona obok kary pozbawienia wolności (art. 33 § 2 k.k.). Oprócz kar kodeks karny zna środki karne, czyli: 1) pozbawienie praw publicznych, katalog kar według k.k. katalog środków karnych według k.k. 33 B. Stańdo-Kawecka, Prawne..., s. 31 i n.; M. Płatek, M. Fajst (red.), Sprawiedliwość naprawcza. Idea. Teoria. Praktyka, Warszawa 2005; W. Osiatyński, O zbrodniach... 34 Zob. np. O. Górniok, S. Hoc, M. Kalitowski, S.M. Przyjemski, Z. Sienkiewicz, J. Szumski, L. Tysz- kiewicz, A. Wąsek, Kodeks karny. Komentarz, Gdańsk 2003, s. 400 i n.; E. Bieńkowska, B. Kunicka-Michalska, G. Rejman, J. Wojciechowska, Kodeks karny. Część ogólna. Komentarz, Warszawa 1999, s. 839 i n.; A. Marek, Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2005; A. Zoll (red.), Kodeks karny. Część ogólna. Komentarz, Kraków 2004, s. 571 i n. 35 J. Szumski, Dzieje polskiego abolicjonizmu, PiP 1997, z. 1; R. Hood, The Death Penalty. A World–Wide Perspective, Oxford 1996. 36 Na ten temat zob. np. Z. Hołda, Kara dożywotniego pozbawienia wolności (w:) J. Skupiński (red.), Standardy praw człowieka a polskie prawo karne, Warszawa 1995; J. Szumski, Problemy kary dożywotniego pozbawienia wolności, PiP 1996, z. 1; L. Wilk, Kara dożywotniego pozbawienia wolności i problemy jej łagodze- nia, PiP 1998, z. 6. 22 2) zakaz zajmowania określonego stanowiska, wykonywania określonego zawodu lub prowadzenia określonej działalności gospodarczej, 3) zakaz prowadzenia działalności związanej z wychowaniem, leczeniem, edukacją małoletnich lub z opieką nad nimi, 4) obowiązek powstrzymania się od przebywania w określonych środo- wiskach lub miejscach, zakaz kontaktowania się z określonymi osobami, zakaz zbliżania się do określonych osób lub zakaz opuszczania określo- nego miejsca pobytu bez zgody sądu, 5) zakaz wstępu na imprezę masową, 6) zakaz wstępu do ośrodków gier i uczestnictwa w grach hazardowych, 7) nakaz opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym, 8) zakaz prowadzenia pojazdów, 9) przepadek, 10) obowiązek naprawienia szkody, 11) nawiązka, 12) świadczenie pieniężne, 13) podanie wyroku do publicznej wiadomości (art. 39). Środkami karnymi stosowanymi wobec żołnierzy są także: 1) wydalenie z zawodowej służby wojskowej, 2) degradacja (art. 324 k.k.). środki karne stosowane wobec żołnierzy środki związane z poddaniem sprawcy próbie według k.k. Wydaje się, że środki karne są w swojej istocie zbliżone do kar, jako że zawierają (jeżeli nie wszystkie, to większość z nich) element potępienia spo- łecznego. Większość z nich mieściła się w katalogu tzw. kar dodatkowych, przewidzianych w kodeksie karnym z 1969 r. Następna kategoria środków penalnych wyodrębnionych przez kodeks karny to środki związane z poddaniem sprawcy próbie. Są to: 1) warunkowe umorzenie postępowania karnego (art. 66 i n. k.k.), 2) warunkowe zawieszenie wykonania orzeczonej kary pozbawienia wol- ności nieprzekraczającej 2 lat, kary ograniczenia wolności i grzywny orze- czonej jako kara samoistna (art. 69 i n. k.k.), 3) warunkowe zwolnienie z odbycia reszty kary pozbawienia wolności (art. 77 i n. k.k.). Kodeks zalicza do tej kategorii, choć brak tu okresu próby, także zwolnie- nie od reszty kary ograniczenia wolności (art. 83 k.k.) oraz uznanie za wyko- nane określonych środków karnych po upływie połowy okresu, na który je orzeczono (art. 84). Środki związane z poddaniem sprawcy próbie możemy nazwać środkami probacyjnymi, w każdym razie o ile są one związane z dozorem i obowiązkami próby. 23 środki zabezpieczające według k.k. kary za wykroczenia według k.w. środki karne według k.w. kary za przestępstwa skarbowe według k.k.s. środki karne według k.k.s. Wreszcie trzeba wymienić środki zabezpieczające, które można podzielić na dwie grupy. Jedna grupa to środki o charakterze leczniczo-rehabilitacyj- nym, połączone z umieszczeniem w zakładzie zamkniętym (art. 93 i n. k.k.), druga – środki o charakterze administracyjnym, tj.: zakaz zajmowania okreś- lonego stanowiska, wykonywania określonego zawodu lub prowadzenia określonej działalności gospodarczej, zakaz prowadzenia pojazdów, przepa- dek przedmiotów (art. 99–100 k.k.). Problematykę kar i innych środków penalnych przewidzianych za wy- kroczenia reguluje kodeks wykroczeń (art. 18 i n.). Według kodeksu wykroczeń karami za wykroczenia są: 1) areszt, 2) ograniczenie wolności, 3) grzywna, 4) nagana (art. 18). Oprócz kar kodeks wykroczeń zna także następujące środki karne: 1) zakaz prowadzenia pojazdów, 2) przepadek przedmiotów, 3) nawiązka, 4) obowiązek naprawienia szkody, 5) podanie orzeczenia o ukaraniu do publicznej wiadomości w szczególny sposób, 6) inne środki karne określone przez ustawę (art. 28 § 1). Kodeks karny skarbowy w kilku punktach, inaczej niż czynią to kodeks karny oraz kodeks wykroczeń, normuje problematykę kar i innych środków penalnych (szczególnie art. 22–52)37. Zgodnie z tym kodeksem karami za przestępstwa skarbowe są: 1) kara grzywny w stawkach dziennych, 2) kara ograniczenia wolności, 3) kara pozbawienia wolności (art. 22 § 1). Następnie kodeks karny skarbowy przewiduje środki karne: 1) dobrowolne poddanie się odpowiedzialności, 2) przepadek przedmiotów, 3) ściągnięcie równowartości pieniężnej przepadku przedmiotów, 4) przepadek osiągniętych korzyści majątkowych, 4a) ściągnięcie równowartości pieniężnej przepadku korzyści majątkowej, 5) zakaz prowadzenia określonej działalności gospodarczej, wykonywania określonego zawodu lub zajmowania określonego stanowiska, 6) podanie wyroku do publicznej wiadomości, 7) pozbawienie praw publicznych, 8) środki związane z poddaniem sprawcy próbie: 37 G. Bogdan, A. Nita, Z. Radzikowska, A.R. Światłowski, Kodeks karny skarbowy z komentarzem, Gdańsk 2000. 24 a) warunkowe umorzenie postępowania karnego, b) warunkowe zawieszenie wykonania kary, c) warunkowe zwolnienie (art. 22 § 2). Kodeks karny skarbowy stosuje także następujące środki zabezpieczające: 1) umieszczenie w zakładzie zamkniętym, 2) umieszczenie w zakładzie psychiatrycznym, 3) umieszczenie w zakładzie karnym, w którym stosuje się środki lecznicze lub rehabilitacyjne, 4) umieszczenie w zamkniętym zakładzie leczenia odwykowego, 5) skierowanie do placówki leczniczo-rehabilitacyjnej, 6) przepadek przedmiotów, 7) zakazy wymienione w § 2 pkt 5 (art. 22 § 3). środki zabezpieczające według k.k.s. Zgodnie z przepisami kodeksu karnego skarbowego karą za wykroczenia skarbowe jest kara grzywny określona kwotowo (art. 47 § 1), zaś środkami karnymi są: dobrowolne poddanie się odpowiedzialności, przepadek przed- miotów oraz ściągnięcie równowartości pieniężnej przepadku przedmiotów (art. 47 § 2); tytułem środka zabezpieczającego można orzec przepadek przed- miotów (art. 47 § 4). kary za wykroczenia skarbowe według k.k.s. 25 przestępczość i polityka kryminalna Rozdział 3 PRZESTĘPCZOŚĆ I POLITYKA KRYMINALNA (KARNA) W POLSCE WSPÓŁCZESNEJ 3.1. Przestępczość i polityka kryminalna w debacie publicznej Zagadnienia przestępczości stały się w ostatnich latach w Polsce przed- miotem żywej, a czasami bardzo gorącej debaty publicznej. Często w owej debacie porusza się zagadnienia przestępczości łącznie z zagadnieniami po- lityki kryminalnej. Czasami stawia się pytanie, co w tej dziedzinie zmieniło się w naszym kraju po roku 1989. Pytanie takie jest oczywiście uzasadnione, bo rok 1989 przyniósł Polsce przełomowe zmiany polityczne, gospodarcze, społeczne, wreszcie prawne. Jednak odpowiedź na to pytanie wcale nie jest łatwa. W „Tygodniku Powszechnym” (z dnia 16 kwietnia 2002 r.) opublikowano fragmenty dyskusji „Stan i perspektywy polskiej polityki karnej”, zorganizo- wanej przez redakcję Tygodnika i Fundację Batorego. Warto przytoczyć w tym miejscu niektóre wypowiedzi z tej interesującej dyskusji. Doktor J. Kochanowski (z Uniwersytetu Warszawskiego) stwierdził: „W ostatnich 10 latach liczba przestępstw wzrosła w Polsce (w cyfrach bez- względnych i w przeliczeniu na mieszkańca) przeszło 2,5-krotnie, a od 1970 r. trzykrotnie. Pierwsza przyczyna to rozluźnienie kontroli państwa policyjnego i wprowadzenie gospodarki wolnorynkowej. Druga to nagle ujawniony roz- kład kapitału społecznego, czyli zbioru podstawowych wartości (uczciwość, dotrzymywanie słowa itd.). Rozkład ten jest z kolei rezultatem transformacji na skalę globalną i występuje także w innych krajach. Źródłem jest zmiana roli kobiety, rozpad rodziny, przejście od epoki industrialnej do społeczeń- stwa informatycznego. W Polsce zanik kapitału społecznego związany jest też z wymiarem sprawiedliwości – brakiem rozliczeń za lata komunizmu oraz kryzysem systemu odpowiedzialności karnej”. Polemizował tu prof. K. Krajewski (z Uniwersytetu Jagiellońskiego), który stwierdził, iż: „To prawda, że w ostatniej dekadzie mieliśmy do czynienia ze wzrostem przestępczości. Ale danych z lat 80. i 90. nie wolno porównywać, bo to dwa różne okresy. Poza tym, wzrost obserwujemy w całej Europie Wschodniej i Środkowej – bez względu na to, jaką politykę karną prowadzą 26 te kraje. (...) Polska, jak na warunki europejskie, nadal jest krajem o średnim zagrożeniu przestępczością”. Te dwie wypowiedzi dobrze oddają główne nurty żywej debaty, w której zabierają głos, obok polityków i publicystów, uczeni. Podobnie jak i w innych krajach, opinia publiczna w Polsce jest zaintere- sowana tematami związanymi z przestępczością i polityką kryminalną. Prasa, telewizja, radio poświęcają im sporo miejsca. Czasami zresztą, co zrozumiałe w warunkach wolności słowa i konkurencji na rynku środków społecznego przekazu, czynią to w sposób jednostronny, dążą do sensacji, wzbudzają za- interesowanie, ale i lęki u odbiorcy38. Także politycy chętnie nawiązują do problematyki przestępczości i poli- tyki kryminalnej, a czasami nawet opierają na tej problematyce kampanie wyborcze. Niemal wszystkie partie mówią dzisiaj o tych zagadnieniach i obie- cują wyborcom szybką poprawę bezpieczeństwa. Jednak dopiero w 2001 r. pojawiła się znacząca partia (Prawo i Sprawiedliwość), która w wyborach parlamentarnych uzyskała ok. 10 głosów, a która zbudowana została wokół Lecha Kaczyńskiego (byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora general- nego). Koncentrowała się ona niemal wyłącznie na przestępczości i polityce kryminalnej, mówiła o dramatycznym wzroście przestępczości i głosiła przy tym potrzebę surowego karania. Krytykowała przy tym, zarzucając im zbytnią łagodność, nowe, a uchwalone w roku 1997, kodeksy karne. Trzeba w tym miejscu zwrócić uwagę na strach przed przestępstwem. Jest on w Polsce ciągle wysoki, a bez wątpliwości w dużym stopniu wywoływany przez dziennikarzy i polityków. Mówi się czasami o „handlu strachem” (to o dziennikarzach) i o „administrowaniu strachem” (to o politykach). Z wysokim poziomem lęku przed przestępstwami wiąże się niebezpie- czeństwo, które polega na społecznym przyzwoleniu na ograniczanie de- mokracji i praw człowieka oraz na rządy autokratyczne. Ludzie mogą bowiem paść ofiarą złudzenia, że w reżimie autokratycznym wzrośnie ich bezpie- czeństwo. Zresztą, jak można sądzić, wybór między wolnością a bezpieczeń- stwem jest przecież w jakimś stopniu wyborem realnym, nie zaś tylko pozor- nym. przestępczość i polityka kryminalna a politycy 3.2. Przestępczość Przestępczość w naszym kraju, a więc jej: rozmiary, struktura, dynamika, a także realizowana u nas polityka kryminalna (karna) są poruszane w wielu publikacjach. Można powiedzieć, że doczekaliśmy się w tej dziedzinie całkiem bogatej literatury naukowej. Mamy w niej omówienie danych statystyki kry- minalnej prowadzonej przez Policję, danych statystyki sądowej prowadzonej przez Ministerstwo Sprawiedliwości, prezentację wyników badań nauko- wych, a wszystko to wzbogacone interesującą analizą teoretyczną. 38 O roli mediów w kształtowaniu poziomu strachu – zob. J. Czapska, J. Wójcikiewicz, Policja w spo- łeczeństwie obywatelskim, Kraków 1999, s. 280 i n. publikacje na temat przestępczości 27 statystyka policyjna i sądowa „ciemna liczba” przestępstw liczba przestępstw w świetle danych statystycznych Podstawowe dane z zakresu statystyki policyjnej oraz statystyki sądowej znajdują się w roczniku statystycznym. Więcej informacji na ten temat można spotkać w stosownych wydawnictwach (oraz na stronach internetowych) Komendy Głównej Policji i Ministerstwa Sprawiedliwości. Statystyka policyjna przestępstw nie obejmuje wykroczeń. Dla pełnego obrazu warto więc pamiętać, że rocznie popełnia się w naszym kraju praw- dopodobnie kilka milionów takich, z reguły jednak drobnych, czynów za- bronionych. Pełną odpowiedź na pytania o przestępczość można uzyskać opierając się na wynikach badań różnych nauk, a przede wszystkim: kryminologii, kry- minalistyki i innych nauk penalnych, a także socjologii, psychologii, pedago- giki czy ekonomii. Kompleksowe podejście do opisu i wyjaśniania przestęp- czości jest zresztą od dawna praktykowane przez badaczy, także w Polsce39. Nie ulega wątpliwości, że już dzisiaj sporo wiemy o przestępczości we współczesnej Polsce. Niemniej, dużo pozostało jeszcze do zbadania. Intere- sujące badania podejmuje się w kilku ośrodkach naukowych. Można się spo- dziewać, że w najbliższych latach nasza wiedza znacznie się powiększy. We wspomnianej wyżej publicznej debacie z reguły przywołuje się dane statystyki kryminalnej prowadzonej przez Policję, czyli tak zwanej statystyki policyjnej. Często czyni się to bezkrytycznie i powierzchownie. Przede wszystkim traktuje się dane statystyki policyjnej tak jakby oddawały one do- kładnie rozmiary, strukturę i dynamikę przestępczości realnie występującej i rzeczywistej, zapominając o oczywistym zjawisku tzw. ciemnej liczby prze- stępstw (czyli o przestępczości nieujawnionej organom policyjnym, a choćby przestępczości nierejestrowanej). W świetle tych danych (zob. np. Raport statystyczny 2005, a także inne informacje na stronach internetowych Komendy Głównej Policji) pod koniec lat 80. liczba przestępstw stwierdzonych wynosiła rocznie ok. 500 tys. (1988 r. – 475 273, 1989 r. – 547 589), aby od roku 1990 radykalnie wzrosnąć do ok. 900 tys. (1990 r. – 883 346, 1991 r. – 866 094, 1992 r. – 881 076, 1993 r. – 852 507, 1994 r. – 906 157, 1995 r. – 974 941, 1996 r. – 897 751). Po kilku latach stabilizacji w drugiej połowie lat 90. liczba ta zbliżyła się do jednego miliona, aby pod koniec lat 90. przekroczyć tę liczbę (1997 r. – 992 373, 1998 r. – 1 073 042, 1999 r. – 1 121 545, 2000 r. – 1 266 910, 2001 r. – 1 390 089, 2002 r. – 1 404 229, 2003 r. – 1 466 643, 2004 r. – 1 461 217, 2005 r. – 1 379 962, 2010 r. – 1 151 157). Gdy omawiamy rejestrowaną przez Policję przestępczość po roku 2000, pamiętać trzeba, iż zdecydowanie wzrosła w tym okresie liczba przestępstw drogowych: podczas gdy w roku 1990 było ich 29 141, a w 2000 r. – zaledwie 19 894, to w 2001 r. już 138 817, w 2002 r. – 163 012, w 2003 r. – 168 827, w 2004 r. – 177 296, w 2005 r. – 196 486, w 2010 r. – 166 970. Najczęściej dotyczyły one prowadzenia pojazdu po spożyciu alkoholu (trzeba tu pamiętać, iż czyn ten dopiero w grudniu 2000 r. stał się przestępstwem, określonym 39 Zob. np. podstawowy podręcznik do kryminologii – J. Błachut, A. Gaberle, K. Krajewski, Krymi- nologia, Gdańsk 2004. 28 w art. 178a k.k., podczas gdy poprzednio był zaledwie wykroczeniem, nieuj- mowanym w statystyce policyjnej). Wobec tego można zaryzykować ogólne stwierdzenie, iż od kilku lat re- jestrowana przez Policję przestępczość zaczyna spadać i, być może, odbija to rzeczywisty spadek przestępczości. Warto również dodać, że na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat zmieniała się liczba poszczególnych przestępstw i, co należy odnotować, w większości przypadków przez czas pewien rosła, aby od kilku lat spadać. I tak liczba kradzieży wzrosła od 1990 r. dwukrotnie (1990 – 159 988, 2000 – 309 846, 2005 – 324 144, 2010 – 220 455), liczba kradzieży rozbójniczej, rozboju, wymuszenia rozbójniczego także wyraźnie wzrosła, ale ostatnio spada (1990 – 16 217, 2000 – 53 533, 2005 – 42 150, 2019 – 27 218). Systematycznie natomiast ubywało kra- dzieży z włamaniem (1990 – 431 056, 2000 – 364 786, 2005 – 221 020, 2010 – 140 085). Zanotowano w tym okresie wzrost przestępstw o charakterze gospodar- czym: w 1990 r. – 78 337, zaś w 2005 r. – 136 801, 2010 – 166 970. Przez omawiany okres wzrosła liczba przestępstw udziału w bójce lub pobiciu, ale ostatnio spada (1990 – 3935, 2000 – 14 363, 2005 – 13 911, 2010 – 11 883). Liczba innych przestępstw przeciwko zdrowiu i życiu jest kolejno w latach 1990, 2000, 2005, 2010 następująca; zabójstwo – 730, 1269, 837, 680, zgwałcenie – 1840, 2399, 1987, 1 567, uszkodzenie ciała – 10 415, 18 429, 15 047, 15 695. Wykrywalność wszystkich przestępstw w roku 2010 wyniosła 68,3 i jest wyższa o 1,2 niż w roku wcześniejszym i najwyższa od lat (najniższą wy- krywalność – na poziomie 45 – zanotowano w 1999 r.). Wzrosła także liczba podejrzanych, jako że w 1990 r. było ich 273 375, a w 2005 r. – już 594 088, w 2010 r. odnotowano spadek do liczby – 516 154. Warto przy tym pamiętać, że w Polsce mieszkało i mieszka w ostatnich kilkunastu latach ok. 38 mln mieszkańców, co oznacza, że współczynnik prze- stępczości zarejestrowanej w statystyce policyjnej w latach 90. wynosił ok. 2500, aby ostatnio przekroczyć wyraźnie 3000 (co zresztą ciągle nie jest dużo w porównaniu z wieloma innymi państwami europejskimi). Od razu trzeba powiedzieć, że po roku 1989 miały miejsce istotne zmiany przepisów prawa karnego, a także zmiany organizacyjne dotyczące pracy Policji, w tym sposobu gromadzenia (i publikowania) przez nią danych sta- tystycznych, co – niezależnie od faktycznych zmian przestępczości – musiało mieć wpływ na obraz przestępczości zawarty w statystyce policyjnej. Jako przykład może służyć wspomniane wyżej ustawowe przekwalifikowanie czynu polegającego na prowadzeniu pojazdu w stanie nietrzeźwości z wy- kroczenia, które nie jest ujmowane w statystyce policyjnej, na przestępstwo, co nastąpiło w grudniu 2000 r. Statystyka policyjna jest sama przedmiotem zainteresowania nauki. Zwra- ca się uwagę na sposób jej konstruowania, na jej słabe i mocne strony oraz na jej ograniczenia40. 40 J. Błachut, Problemy związane ze statystycznym opisem przestępczości w oparciu o dane statystyk poli- cyjnych, Archiwum Kryminologii 1999–2000, t. XXV. 29 współczynnik przestępczości rejestrowanej zmiany prawa karnego a statystyka policyjna statystyka policyjna Dużo racji jest w twierdzeniu, iż w procesie tworzenia statystyki policyjnej zasadniczą rolę odgrywają decyzje policji podejmowane w procesie ścigania, wobec czego: „statystyki są konstruktem społecznym, wynikiem pewnych organizacyjnych i interakcyjnych procesów, konsekwencją działań podejmo- wanych przez pracowników organów kontroli społecznej”. W ujęciu niektó- rych kryminologów „danych statystyk kryminalnych nie traktuje się ani jako wskaźników przestępczości rzeczywistej, ani ujawnionej, a jedynie jako wskaźniki funkcjonowania instytucji kontroli społecznej”. Według krymino- logów o orientacji radykalnej proces tworzenia statystyk jest określony przez politycznie zdeterminowaną organizację i funkcjonowanie instytucji kontroli społecznej41. Jednak najbardziej uzasadnione wydaje się stanowisko kompromisowe, łączące różne punkty spojrzenia na statystyki kryminalne. W takim ujęciu „dane statystyki policyjnej można traktować zarówno jako wskaźniki funk- cjonowania instytucji kontroli społecznej, jak i wskaźniki przestępczości ujawnionej, która jest rezultatem tejże kontroli”42. Pomimo wszystkich braków i wad statystyka policyjna pozostaje ciągle, także w Polsce, podstawowym źródłem danych liczbowych o przestępczości. Jednak obecnie trzeba korzystać z danych pochodzących i z innych źródeł, a mianowicie wyników badań typu self-report oraz badań wiktymizacyjnych. Jak pisze J. Błachut: „są to dane trudno porównywalne (ze względu na ich rodzaj, zakres i sposób uzyskiwania), lecz komplementarne, pozwalające na wielowymiarowy opis zjawiska”43. Oczywiście, zarówno badania self-report, jak i badania wiktymizacyjne też mają – oprócz zalet – wady. Jednak trzeba stwierdzić, że wyniki badań kry- minologicznych pozwalają trochę rozjaśnić tzw. ciemną liczbę przestępstw (czyli przestępczość nieujawnioną organom policyjnym, a w każdym razie przestępczość, która nie została oficjalnie zarejestrowana). Warte odnotowania są w szczególności badania wiktymizacyjne. W tym miejscu powołamy się na wyniki International Crime Victim Survey: ICVS 1992 i ICVS 1996 omówione w naszej literaturze44. Okazuje się, że ogólne, roczne współczynniki wiktymizacji są w Polsce – w porównaniu z innymi państwami – raczej niskie. Wyższą niż w Polsce wik- tymizację stwierdzono (ICVS 1996) w takich państwach, jak – od najwyższej – Holandia, Anglia i Walia, Czechy, USA, Kanada, Szkocja, Szwecja, zaś niższą we: Francji, Szwajcarii, Austrii, Finlandii, Irlandii Północnej. Można więc stwierdzić, iż: „zestawienia międzynarodowe świadczą jednoznacznie o tym, że ryzyko wiktymizacyjne jest w Polsce nadal umiarkowane”45. badania kryminologiczne badania wiktymizacyjne współczynnik wiktymizacji w świetle badań 41 J. Błachut, Problemy..., s. 123–124. 42 Tamże, s. 124. 43 Tamże, s. 123. 44 Zob. A. Siemaszko, Kogo biją, komu kradną. Przestępczość nierejestrowana w Polsce i na świecie, War- szawa 2001. 45 Tamże, s. 75. 30
Autor: Joanna Hołda, Zbigniew Hołda, Beata Żórawska
<a href="http://cyfroteka.pl/ebooki/Prawo_karne_wykonawcze__Podrecznik-ebookRO/p0206946i020" target="_blank" title="Prawo karne wykonawcze. Podręcznik [Joanna Hołda, Zbigniew Hołda, Beata Żórawska] - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE" > <img src="http://cyfroteka.pl/images/BRD.png" style="border:none;background:none transparent;box-shadow:none;-webkit-box-shadow:none;-webkit-border-radius:0;border-radius:0;" alt="Prawo karne wykonawcze. Podręcznik [Joanna Hołda, Zbigniew Hołda, Beata Żórawska] - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE"/></a>