Source: https://www.eporady24.pl/wspolwlasnosc_pojazdu_tylko_na_papierach_i_wynikajace_z_tego_klopoty,pytania,4,213,10146.html
Timestamp: 2020-05-24 22:39:01+00:00
Document Index: 94284208

Matched Legal Cases: ['art. 207', 'art. 23', 'art. 210', 'art. 211', 'art. 212', 'art. 207']

Współwłasność pojazdu tylko na papierach i wynikające z tego kłopoty
Autor: Krzysztof Bigoszewski • Opublikowane: 03.01.2015
Jestem wraz z kolegą współwłaścicielką pojazdu, ale tylko w papierach. W rzeczywistości z samochodu korzysta tylko on i niestety doprowadził już dwa razy do stłuczki. Ubezpieczyciel zwraca się do mnie z pismami, wypłaca odszkodowanie z mojego ubezpieczenia. To oczywiście żerowanie na moich zniżkach, które już właściwie straciłam. Czy mam szansę jakoś pozbyć się samochodu? Wiem, że drugi właściciel płaci składki nieregularnie, więc i to mnie obciąży. Co mogę zrobić?
Po analizie przedstawionego przez Panią stanu faktycznego sprawy, w pierwszej kolejności należy podkreślić to, że formalnie jest Pani współwłaścicielem przedmiotowego pojazdu, a zgodnie z przepisem art. 207 Kodeksu cywilnego pożytki i inne przychody z rzeczy wspólnej przypadają współwłaścicielom w stosunku do wielkości udziałów; w takim samym stosunku współwłaściciele ponoszą wydatki i ciężary związane z rzeczą wspólną”.
Powyższe oznacza, że każdy ze współwłaścicieli zobowiązany jest również do ponoszenia ciężarów związanych z ubezpieczeniem pojazdu, szczególnie że ubezpieczenie OC jest, zgodnie z przepisem art. 23 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z dnia 22 maja 2003 r. (Dz. U. Nr 124, poz. 1152 z późn. zm.), ubezpieczeniem obowiązkowym.
Dlatego też, chcą wycofać swoje ubezpieczenie z omawianego pojazdu, musiałaby Pani w zasadzie utracić wcześniej status współwłaściciela tego pojazdu, co może w pierwszej kolejności nastąpić w drodze umowy zawartej z drugim współwłaścicielem tego pojazdu.
Jeżeli jednak nie byłaby Pani w stanie dojść z tym współwłaścicielem do porozumienia, konieczne byłoby skierowanie sprawy na drogę sądową z wnioskiem o zniesienie współwłasności samochodu.
Zgodnie bowiem z treścią art. 210 Kodeksu cywilnego „każdy ze współwłaścicieli może żądać zniesienia współwłasności. Uprawnienie to może być wyłączone przez czynność prawną na czas nie dłuższy niż lat pięć. Jednakże w ostatnim roku przed upływem zastrzeżonego terminu dopuszczalne jest jego przedłużenie na dalsze lat pięć; przedłużenie można ponowić”.
Jeżeli chodzi zaś o sposób takiego podziału, to sięgnąć należy do art. 211, który stanowi, że „każdy ze współwłaścicieli może żądać, ażeby zniesienie współwłasności nastąpiło przez podział rzeczy wspólnej, chyba że podział byłby sprzeczny z przepisami ustawy lub ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem rzeczy albo że pociągałby za sobą istotną zmianę rzeczy lub znaczne zmniejszenie jej wartości”.
Idąc dalej, jak stanowi przepis art. 212:
Mając zatem powyższe na uwadze, w razie niedojścia do porozumienia z drugim współwłaścicielem samochodu, kierując sprawę do sądu, mogłaby Pani żądać przyznania wyłącznej własności pojazdu temu współwłaścicielowi bądź to z obowiązkiem spłaty Pani udziału we współwłasności pojazdu, bądź też bez orzekania o takiej spłacie.
O ile bowiem nie można wykluczyć tego, że być może udałoby się Pani zrezygnować z ubezpieczenia OC pojazdu bez wyzbywania się jego współwłasności (jest to kwestia mocno dyskusyjna, jednak w praktyce i takie rzeczy się zdarzają), o tyle sytuacja taka mogłaby narażać Panią na ewentualne żądanie przez drugiego współwłaściciela uczestniczenia przez Panią w dalszych kosztach związanych z utrzymaniem tego pojazdu, zgodnie z art. 207 Kodeksu cywilnego, a ponadto ubezpieczyciel mógłby wciąż podejmować próby ściągnięcia od Pani nieopłaconych przez drugiego współwłaściciela składek ubezpieczenia.
Nie ma natomiast możliwości niejako dokonania podziału ubezpieczenia obejmującego jeden pojazd i wymuszenie na współwłaścicielu, aby korzystał z ochrony ubezpieczeniowej jedynie w wydzielonym mu zakresie. Należy bowiem podkreślić, że umowa taka jest jedną umową, której stronami są łącznie wszyscy współwłaściciele pojazdu oraz ubezpieczyciel, a co za tym idzie, nie jest ani możliwe, ani też dopuszczalne dokonywanie jakiegokolwiek wewnętrznego podziału zakresu korzystania z tej umowy przez każdą z jej stron, gdyż umowa ta za każdym razem i w każdej sytuacji musi być traktowana jednolicie, regulując wspólnie prawa i obowiązki jej stron.
Zajęcie przez komornika samochodu, który ma współwłaściciela
W 2007 r. kupiłem samochód. Wykupiłem wtedy nowe OC, ale nie wiedziałem, że należy wysłać informację do starego ubezpieczyciela i że jestem de facto podwójnie ubezpieczony. Po otrzymaniu ponaglenia do zapłaty wysłałem list wyjaśniający i rezygnację. Mimo to jakiś czas później znowu zaczęły przychodz