Source: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/489902,nsa-sad-nie-zawsze-wskaze-organ-wlasciwy-do-rozpoznania-sprawy.html
Timestamp: 2018-03-18 09:34:01+00:00
Document Index: 92621360

Matched Legal Cases: ['art. 101', 'art. 15', 'art. 4', 'art. 101', 'art. 199', 'art. 200', 'art. 209']

NSA: sąd nie zawsze wskaże organ właściwy do rozpoznania sprawy - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki -
gazetaprawna.plPrawoNSA: sąd nie zawsze wskaże organ właściwy do rozpoznania sprawy
23.02.2011, 03:00; Aktualizacja: 23.02.2011, 13:21
Gdy właściwy do rozpoznania sprawy organ nie bierze udziału w postępowaniu, sąd nie może rozstrzygnąć sporu o właściwość. W takiej sytuacji wniosek gminy wszczynającej spór podlega oddaleniu.
Wójt gminy S. wystąpił do Naczelnego Sądu Administracyjnego o rozstrzygnięcie sporu o właściwość pomiędzy nim a wójtem gminy D. w przedmiocie wskazania organu właściwego do rozpoznania wniosku o przyznanie zasiłku celowego w związku z powodzią, obsunięciem się ziemi lub huraganem w 2010 r. W uzasadnieniu wniosku podał, że wójt gminy D. postanowieniem przekazał wójtowi gminy S. wniosek o przyznanie zasiłku celowego w związku z powodzią, obsunięciem się ziemi lub huraganem w 2010 r. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie wójt gminy D. wskazał, iż wnioskodawczyni zamieszkuje w S. przy ul. Konwaliowej, a zatem organem właściwym miejscowo do załatwienia sprawy jest Ośrodek Pomocy Społecznej w S.
W ocenie wójta gminy S. skoro wnioskodawczyni zamieszkuje w S. przy ul. Konwaliowej, to miejsce jej zamieszkania nie znajduje się w granicach administracyjnych gminy S., lecz na terenie miasta S. Oznacza to, stosownie do treści art. 101 ust. 1 ustawy z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz.U. z 2008. nr 115 r., poz. 728 z późn. zm.), że organem właściwym miejscowo do załatwienia sprawy jest prezydent miasta S. i działający z jego upoważnienia dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie.
Wójt gminy D. w odpowiedzi na wniosek przyznał, iż fakt zamieszkania wnioskodawczyni na terenie miasta S. skutkuje tym, że organem właściwym do załatwienia jej sprawy jest prezydent miasta S. Wójt wyjaśnił dodatkowo, że postanowienie zamiast do prezydenta miasta S. zostało mylnie skierowane do wójta gminy S.
Pismem z 24 listopada 2010 r. wójt gminy S. wniósł o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania.
Sędziowie NSA podkreślili, że zgodnie z art. 15 par 1 pkt 4 w zw. z art. 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 z póżn.zm., dalej P.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozstrzyga spory o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego i między samorządowymi kolegiami odwoławczymi, o ile odrębna ustawa nie stanowi inaczej, oraz spory kompetencyjne między organami tych jednostek a organami administracji rządowej.
Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że przez spór o właściwość należy rozumieć sytuację, w której przynajmniej dwa organy administracji publicznej jednocześnie uważają się za właściwe do załatwienia konkretnej sprawy (spór pozytywny) lub też żaden z nich nie uważa się za właściwy do jej załatwienia (spór negatywny). Spór między organami jednostek samorządu terytorialnego, niemającymi wspólnego dla nich organu wyższego stopnia, jest sporem o właściwość rozstrzyganym przez sąd administracyjny. Rozstrzyganie sporów o właściwość należących do sądów administracyjnych objęte jest właściwością Naczelnego Sądu Administracyjnego.
W realiach rozpoznawanej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że spór ma charakter sporu negatywnego i dotyczy ustalenia organu właściwego do rozpoznania wniosku o przyznanie zasiłku celowego w związku z powodzią, obsunięciem się ziemi lub huraganem w 2010 r. W takiej sytuacji stosownie do art. 101 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej właściwość miejscową gminy zobowiązanej do rozpoznania sprawy dotyczącej świadczenia z pomocy społecznej ustala się według miejsca zamieszkania osoby ubiegającej się o świadczenie.
Zdaniem sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego skoro w sprawie zarówno wójt gminy D., jak również wójt gminy S., uznali się za organy niewłaściwe z uwagi na to, iż osoba ubiegająca się o świadczenie nie zamieszkuje na terenie objętym ich właściwością miejscową, to Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do wskazania go jako organu właściwego w sprawie, gdyż rozstrzyga spór o właściwość pomiędzy organami występującymi w sporze.
Odnosząc się do wniosku wójta gminy S. o zwrot kosztów postępowania NSA wskazał, iż w postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada, że strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej (art. 199 P.p.s.a.). Wyjątki od tej zasady zostały określone w art. 200, 201, 203 i 204 powołanej ustawy i tylko w tych przypadkach sąd może orzekać o zwrocie kosztów postępowania między stronami (art. 209 P.p.s.a.). Żaden ze wskazanych przepisów nie przewiduje możliwości zwrotu kosztów postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym z wniosku o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego poniesionych przez organ biorący udział w tym postępowaniu (por. postanowienie NSA z 8 kwietnia 2009 r., sygn. akt II OW 94/08 LEX nr 575377).
Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 grudnia 2010 r. I OW 169/10
Meritum orzeczenia NSA porusza niezwykle istotną problematykę dotyczącą wyznaczenia zakresu kompetencji orzekania przez NSA w stosunku do zaistniałych sporów o właściwość pomiędzy organami jednostek administracji samorządowej. W komentowanym orzeczeniu NSA słusznie przyjął, iż skoro żaden z organów, pomiędzy którymi aktualnie toczy się spór, nie jest władny do załatwienia powstałej sprawy administracyjnej, winno zostać wydane postanowienie oddalające wniosek o rozstrzygnięcie sporu. Ponadto NSA podnosi, iż powyżej przyjęte stanowisko dotyczy również sytuacji, gdy na podstawie zgromadzonego materiału w sprawie mógłby bez żadnych wątpliwości wskazać organ kompetentny do rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, lecz jednocześnie niebędący stroną trwającego przed nim sporu. Tym samym NSA słusznie wskazał, iż zakres orzekania w tego typu sprawach jest ograniczony i równocześnie wyznacza go przedmiot orzekania, tj. istniejący spór pomiędzy organami administracji. Do kompetencji NSA nie należy bowiem bezwzględne wskazanie organu właściwego w konkretnej sprawie, ale jedynie merytoryczne rozstrzygnięcie zaistniałego sporu, na co wskazuje literalne brzmienie przepisów. W związku z powyższym winno się wskazać, iż wydanie w tej sprawie przez NSA postanowienia oddalającego było słusznym rozwiązaniem i w całej rozciągłości należy je zaaprobować.
Tagi:postępowanie administracyjne, orzeczenia NSA
Andrzej Jankowski: Kompetencyjne spory w sądownictwie to codzienność
Fiskus nie musi czekać na wyrok sądu - może egzekwować podatek
Odpowiedzialność cywilna gminy: o winie decydują przepisy kodeksu, a nie uchwała rady gminy