Source: https://ksiegowosc.infor.pl/wiadomosci/3646511,Wzory-wnioskow-przydatne-w-czasie-koronawirusa.html?utm_source=ksiegowosc&utm_medium=Box_linki&utm_campaign=Polecane_artykuly
Timestamp: 2020-05-29 05:03:12+00:00
Document Index: 80706505

Matched Legal Cases: ['art. 495', 'art. 3571', 'art. 3571', 'art. 47', 'art. 47', 'art. 15', 'art. 47', 'art. 47', 'art. 394', 'art. 495', 'art. 455']

Wzory wniosków przydatne w czasie koronawirusa - Aktualności - Infor.pl
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Wzory wniosków przydatne w czasie koronawirusa
Prezentujemy kilka bardzo przydatnych wzorów wniosków, które związane są z koronawirusem. Chodzi o m.in. wniosek o zwrot opłaty za przedszkole/żłobek, wniosek o przedłużenie terminu płatności, wniosek o obniżenie czynszu czy wniosek o zwrot zaliczki/zadatku.
Zwrot opłaty za przedszkole/żłobek
Rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z dnia 11 marca 2020 r. w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 zamknięto wszystkie placówki oświatowe. Zamknięcie przedłużono i nie wiadomo kiedy placówki te zostaną ponownie otwarte dla uczniów.
Zgodnie z zawieraną umową o świadczeniu usług w przedszkolach niepublicznych, rodzic zobowiązany jest uiszczać comiesięczne czesne, a opłata zależy od wielkości miasta, profilu placówki itp.- przeważnie jest to kilkaset złotych miesięcznie. Dodatkowo opłaca się też stawkę żywieniową dla dziecka. Obecna sytuacja światowej pandemii jest z pewnością nieoczekiwana i wyjątkowa. Z reguły więc trudno szukać w umowach o jakiekolwiek usługi zapisów dotyczących tej kwestii. Obowiązywać zatem będą przepisy prawa cywilnego.
Jeśli chodzi o szkoły, to placówki te generalnie realizują program nauczania w trybie zdalnym przez tzw. e- learning, a za pracę zdalną należy się pełne wynagrodzenie. Inaczej sytuacja wygląda w żłobkach czy przedszkolach, które w zasadzie w obecnej sytuacji mają uniemożliwione realizowanie świadczenie usług. Trzeba jednak mieć na uwadze, że wynika to z siły wyższej związanej z ogłoszeniem w kraju stanu epidemii i zależy od organów władzy publicznej. Dyrektorzy placówek nie mają wyboru, placówki te muszą być zamknięte. Zatem z jednej strony mamy placówkę, która jest w gotowości do świadczenia usług, ale nie może ich świadczyć z uwagi na siłę wyższą, a z drugiej strony jest też umowa, w której rodzice dzieci zobowiązali się uiszczać comiesięczne opłaty na rzecz placówki. Przy czym często umowy te przewidują, iż rodzice muszą płacić czesne także za okres, gdy dziecko nie uczęszcza do placówki. Pojawia się zatem pytanie: czy w sytuacji przymusowego zamknięcia żłobków, szkół i przedszkoli rodzice dalej muszą opłacać wszystkie opłaty z tym związane?
W polskim prawie cywilnym wyrażona jest zasada (art. 495 § 1 k.c.): jeżeli jedno ze świadczeń wzajemnych stało się niemożliwe wskutek okoliczności, za które żadna ze stron odpowiedzialności nie ponosi, strona, która miała to świadczenie spełnić, nie może żądać świadczenia wzajemnego, a w wypadku, gdy je już otrzymała, obowiązana jest do zwrotu według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.
Upraszczając, oznacza to, że skoro placówka nie może realizować świadczeń, do których zobowiązywała się zgodnie z zawartą z rodzicami umową z przyczyn, za które żadna ze stron umowy nie ponosi odpowiedzialności, to nie może w takiej sytuacji żądać świadczenia wzajemnego, czyli w tym przypadku uiszczania opłat/czesnego od drugiej strony za okres, w którym placówka nie świadczy usług.
Z podanego przepisu można także wywieść, że rodzicom, którzy opłacili opłaty „z góry” należy się zwrot, czyli w tym przypadku będzie to proporcjonalnie od 11 marca br.
Mając na uwadze, że z uwagi na światową pandemię wielu ludzi straciło pracę lub ich dochody uległy znacznemu pomniejszeniu, rodzice mogą skorzystać z wniosku o zwrot opłaty.
Zobacz: Wniosek o zwrot opłaty
Wniosek o przedłużenie terminu płatności
Z prowadzeniem działalności gospodarczej wiąże się ponoszenie różnego rodzaju wydatków. Przy czym, wydatki te dokumentuje się zazwyczaj fakturą, na podstawie której przedsiębiorca opłaca swoje zobowiązania finansowe. W obecnej sytuacji związanej ze światową pandemią dużo przedsiębiorców utraciło lub wkrótce utraci płynność finansową, więc może dojść do sytuacji, że nie będzie w stanie opłacić wszystkich faktur na czas. Czy można coś wtedy zrobić?
Polskie prawo cywilne zawiera instytucję zwaną rebus sic stantibus wyrażoną w art. 3571 k.c., zgodnie z którą: jeżeli z powodu nadzwyczajnej zmiany stosunków spełnienie świadczenia byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, czego strony nie przewidywały przy zawarciu umowy, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia lub nawet orzec o rozwiązaniu umowy. Rozwiązując umowę sąd może w miarę potrzeby orzec o rozliczeniach stron, kierując się zasadami określonymi w zdaniu poprzedzającym.
Mówiąc prościej, każda strona umowy może domagać się zmiany tej umowy w sytuacji, gdy nastąpi nadzwyczajna zmiana stosunków, zatem można skorzystać z tej klauzuli tylko wyjątkowo. Co ważne, przedsiębiorca nie może jednostronnie oświadczyć, że opierając się na klauzuli rebus sic stantibus zmienia treść umowy, którą zawarł wcześniej lub nie może tego żądać od drugiej strony umowy. Możliwość zastosowania tej klauzuli może opierać się wyłącznie na orzeczeniu sądowym. To sąd po rozważeniu interesów stron i nadzwyczajnej sytuacji, przy uwzględnieniu zasad współżycia społecznego, orzeka o wysokości świadczenia, rozwiązaniu umowy, jej zmianie lub sposobie rozliczeń między stronami.
Najlepszym rozwiązaniem w takiej sytuacji będzie zatem podjęcie prób negocjacji nowych warunków umowy. Obie strony powinny zrozumieć, że czasy kryzysu są trudne dla wszystkich i w pewnych kwestiach warto się porozumieć, by nie tracić kontrahentów i partnerów biznesowych, gdy czas pandemii się skończy.
Zobacz: Wniosek o przedłużenie płatności faktury
Wniosek o obniżenie czynszu
Wielu przedsiębiorców, ale także osób prywatnych, które wynajmują, czy to lokal użytkowy czy mieszkalny w najbliższym czasie może mieć problem z opłatą czynszu najmu. Trudno określić czy przewidzieć jakie jeszcze i jak długo będą stosowane obostrzenia przeciwdziałające rozwojowi koronawirusa, dlatego też nie można oszacować ewentualnych strat. Pewne jest, że obecnie zamknięte są salony kosmetyczne, fryzjerskie, galerie handlowe, restauracje, kawiarnie itp. Przedsiębiorcy często nie posiadają lokalu na własność i je wynajmują. W obecnej sytuacji nie mogą jednak świadczyć w nich usług z uwagi przez rządowe zakazy i obostrzenia. Co w takim razie z płatnością czynszu?
W obecnej sytuacji można spróbować obniżyć czynsz za wynajmowany lokal lub wnosić o przesunięcie terminu zapłaty na okres, gdy obostrzenia nie będą już obowiazywać. Polskie prawo cywilne zawiera instytucję zwaną rebus sic stantibus wyrażoną w art. 3571 k.c., zgodnie z którą: jeżeli z powodu nadzwyczajnej zmiany stosunków spełnienie świadczenia byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, czego strony nie przewidywały przy zawarciu umowy, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia lub nawet orzec o rozwiązaniu umowy. Rozwiązując umowę sąd może w miarę potrzeby orzec o rozliczeniach stron, kierując się zasadami określonymi w zdaniu poprzedzającym. Przepis ten można wykorzystać szczególnie przy umowach, z których zobowiązanie z nich wynikające płatne jest terminowo co miesiąc, czyli właśnie np. w przypadku umów najmu.
Zatem polskie prawo przewiduje nadzwyczajne zmiany stosunków, przez które rozumie się nieoczekiwane i niezwykłe okoliczności, których przy zawieraniu umowy nie można było przewidzieć i są one niezależne od stron np. wojna, klęska żywiołowa itp. Do takiego stanu można zaliczyć też epidemię. Skutkiem wystąpienia takiej zmiany stosunków może być problem z terminową opłatą czynszu w ustalonej zgodnie z umową wysokości.
Trzeba jednak pamiętać, że przedsiębiorca musi wykazać dokładnie, że zapłata czynszu w ogóle lub zapłata w uzgodnionej wysokości z uwagi na zaistniałą sytuację np. ze względu na przymusowe zamknięcie wynajmowanego lokalu jest niezwykle utrudniona, głównie przez fakt, że nie może on świadczyć usług. Zatem generalnie wykazanie związku przyczynowo- skutkowego pomiędzy niemożnością zapłaty a epidemią jest argumentem za obniżeniem czynszu lub przesunięciem terminu zapłaty.
Zobacz: Wniosek o obniżenie czynszu
Odstąpienie od umowy o udział w imprezie turystycznej
W związku z obecną sytuacją światowej pandemii wiele biur podróży zdecydowało się odwołać zaplanowane wycieczki. Także wiele osób z obawy przed zarażeniem podjęło decyzję o zrezygnowaniu z wakacji. Jak skutecznie odstąpić od umowy, by uzyskać zwrot wpłaconych środków za opłacony wyjazd?
Zgodnie z treścią przepisu art. 47 ust. 4 ustawy z dnia 24 listopada 2017 r. o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych (tekst jedn.: Dz.U. z 2019 r., poz. 548), podróżny może odstąpić od umowy o udział w imprezie turystycznej przed rozpoczęciem imprezy turystycznej bez ponoszenia opłaty za odstąpienie w przypadku wystąpienia nieuniknionych i nadzwyczajnych okoliczności występujących w miejscu docelowym lub jego najbliższym sąsiedztwie, które mają znaczący wpływ na realizację imprezy turystycznej lub przewóz podróżnych do miejsca docelowego. Podróżny może żądać wyłącznie zwrotu wpłat dokonanych z tytułu imprezy turystycznej, bez odszkodowania lub zadośćuczynienia w tym zakresie. Z kolei art. 47 ust. 6 stanowi, iż organizator turystyki dokonuje zwrotu poniesionych opłat i wpłat, o których mowa w ust. 4 i 5, w terminie 14 dni od dnia rozwiązania umowy o udział w imprezie turystycznej. Przepis ust. 2 stosuje się odpowiednio.
Jednakże uchwalono ustawę z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw. Zgodnie z art. 15k tej ustawy: odstąpienie od umowy w trybie określonym w art. 47 ust. 4 ustawy z dnia 24 listopada 2017 r. o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych lub rozwiązanie przez organizatora turystyki umowy o udział w imprezie turystycznej w trybie określonym w art. 47 ust. 5 pkt 2 tej ustawy, które to odstąpienie od umowy lub rozwiązanie umowy pozostaje w bezpośrednim związku z wybuchem epidemii wirusa SARS-CoV-2, jest skuteczne z mocy prawa po upływie 180 dni od dnia powiadomienia przez podróżnego o odstąpieniu lub powiadomienia o rozwiązaniu przez organizatora turystyki.
Oznacza to, że organizator turystyki (przeważnie biuro podróży) będzie zobowiązany do zwrotu wpłaconych przez podróżnych środków dopiero po 180 dniach od dnia powiadomienia o rozwiązaniu umowy. Można zatem przez to zrozumieć, że termin wynikający z obowiązku zwrotu środków zostanie przedłużony z 14 dni do 180 dni lub będzie mógł być wykonany dopiero po 194 dniach, licząc te 180 dni + 14 dni, które wynikają z ustawy, w zależności od tego jak finalnie będą interpretowane te przepisy.
Nową specustawą wprowadzono też rozwiązanie jakim jest voucher, który może zostać zaproponowany podróżnemu w zamian do realizacji na poczet przyszłych imprez turystycznych w ciągu roku od dnia, w którym miała się odbyć impreza turystyczna.
Decyzja zależy od podróżnego, może zatem wybrać proponowany voucher lub oczekiwać na zwrot wpłaconych środków, co może nawet trwać pół roku.
Zobacz: Wzór pisma "odstąpienie od umowy o udział w imprezie turystycznej"
Wniosek o zwrot zaliczki/zadatku
Sytuacja związana z pandemią pokrzyżowała też plany osób, które na wiosnę lub lato tego roku planowały duże uroczystości jak wesela, rocznice, urodziny itp. i w związku z tym podpisały umowę z fotografem, właścicielami sali, dekoratorami, kucharzami, czy które zawarły umowy o świadczenie usług hotelowych np. z właścicielem pensjonatu lub hotelu w związku z zaplanowanym wyjazdem. Z zawarciem takiej umowy często łączy się wpłata zaliczki lub zadatku. Czy w obecnej sytuacji możemy domagać się zwrotu tych świadczeń?
Zgodnie z przepisem art. 394 § 3 k.c. w razie rozwiązania umowy zadatek powinien być zwrócony, a obowiązek zapłaty sumy dwukrotnie wyższej odpada. To samo dotyczy wypadku, gdy niewykonanie umowy nastąpiło wskutek okoliczności, za które żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności albo za które ponoszą odpowiedzialność obie strony. W sytuacji związanej z pandemią mamy bezsprzecznie do czynienia z sytuacją, w której żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności za fakt, że zaplanowane wydarzenie się nie odbędzie. Zadatek powinien zatem być oddany w takiej formie w jakiej został dany, jeśli w gotówce- to w gotówce, a jeśli był zrobiony przelew to zwrot powinien także nastąpić przelewem.
Co więcej, przepis art. 495 § 1 k.c. stanowi, że jeżeli jedno ze świadczeń wzajemnych stało się niemożliwe wskutek okoliczności, za które żadna ze stron odpowiedzialności nie ponosi, strona, która miała to świadczenie spełnić, nie może żądać świadczenia wzajemnego, a w wypadku, gdy je już otrzymała, obowiązana jest do zwrotu według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.
W zasadzie w kodeksie cywilnym nie ma osobnego uregulowania dotyczącego zwrotu zaliczki. Jednakże biorąc pod uwagę okoliczności pandemii, którą można zakwalifikować jako siła wyższa oraz to, że osoby zawierające umowy dot. organizacji imprez często są konsumentami, zaliczka także powinna być zwrócona.
W sytuacji, gdy zaliczka lub zadatek zostały wpłacone w obcej walucie (szczególnie jeśli chodzi o rezerwacje hoteli za granicą) podlegają takiej samej formie i wysokości w jakiej zostały wpłacone, czyli w kwocie nominalnej. Nie ma niestety zabezpieczenia dla strony w związku ze spadkiem lub wzrostem kursu.
Zgodnie z art. 455 k.c. jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Zatem formułując pismo/wezwanie o zwrot zaliczki/zadatku powinniśmy umieścić w nim termin zwrotu, jednakże termin ten powinien być możliwy do spełnienia.
Na uwadze trzeba też mieć, że w sytuacji, gdy podróżny lub osoba organizująca wydarzenie chce odwołać pobyt w hotelu czy wydarzenie np. z powodu choroby lub braku urlopu, którego się spodziewał, to okoliczność ta nie jest niezależna i związana z siłą wyższą, więc jeśli obiekt będzie mógł zrealizować rezerwacje, czy zaplanowane wydarzenie we wcześniej uzgodnionym terminie to nie musi zwracać zadatku.
Zobacz: Wzór wniosku o zwrot zaliczki/zadatku za wesele
Zobacz: Wzór wniosku o zwrot zaliczki/zadatku za pobyt w hotelu/pensjonacie
Kancelaria Adwokacka Koschel - Sturzbecher
Covid-19, koronawirus, koronawirus SARS-Cov-2 wywołujący chorobę COVID-19, koronawirus w Polsce, prawo, Tarcza Antykryzysowa
Zwrot opłaty za przedszkole/żłobek /fot. Shutterstock
Od 19 kwietnia powolne "odmrażanie" gospodarki
Podatkowe dochody budżetowe w Polsce w 2020 roku