Source: http://zus.pox.pl/zus/skladki-zus-kiedy-powstaje-obowiazek-zaplaty.htm
Timestamp: 2017-08-17 23:15:10+00:00
Document Index: 114278109

Matched Legal Cases: ['K 51/11\n', 'art. 13', 'art. 8', 'art. 12', 'art. 13', 'art. 2', 'art. 8', 'art. 12', 'art. 13', 'art. 233', 'art. 328', 'art. 316', 'art. 391', 'art. 382', 'art. 386', 'art. 233', 'art. 391', 'art. 233', 'art. 3983', 'art. 328', 'art. 391', 'art. 3983', 'art. 328', 'art. 391', 'art. 328', 'art. 233', 'art. 316', 'art. 316', 'art. 391', 'art. 316', 'art. 391', 'art. 382', 'art. 386', 'art. 386', 'art. 386', 'art. 160', 'art. 380', 'art. 6', 'art. 12', 'art. 13', 'art. 13', 'art. 6', 'art. 12', 'art. 8', 'art. 8', 'art. 7', 'art. 13', 'art. 13', 'K 95/05 ', 'art. 2', 'art. 13', 'K 80/05 ', 'art. 13', 'art. 39816']

Składki ZUS - Kiedy powstaje obowiązek zapłaty?
Czy obowiązek opłacania składek ZUS wynika z samego faktu zarejestrowania działalności gospodarczej czy też konieczne jest faktyczne prowadzenie działalności? Czy ZUS może naliczać składki gdy działalność jest zarejestrowana, ale faktycznie nie jest jeszcze prowadzona?
Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18.10.2011 r.
Sygn. II UK 51/11
Przewodniczący Sędzia SN Zbigniew Myszka
Sędziowie SN: Józef Iwulski
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych 18.10.2011 r. sprawy z wniosku Bożeny C. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych III Oddziałowi w W. o podleganie obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym na skutek skargi kasacyjnej wnioskodawczyni od wyroku SA w W. z 24.9.2010 r. […], uchyla zaskarżony wyrok i oddala apelację organu rentowego od wyroku SO w P. z 2.2.2010 r.
Wyrokiem z 2.2.2010 r. SO w P. zmienił decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych II Oddziału w W. z 18.8.2008 r. w ten sposób, że stwierdził, iż Bożena C. jako osoba prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą nie podlega ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu w okresie od 1.1.1999 r. do 30.4.2001 r. Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia. Wnioskodawczyni – z uwagi na możliwość zawarcia umowy o świadczenie usług sprzątania z firmą „S” – z dniem 1.12.1998 r. zarejestrowała działalność gospodarczą. Firma „S” w ramach działalności gospodarczej prowadziła magazyn produktów gotowych firmy „M” Polska i „U” Polska. Współpraca między firmami miała być prowadzona długofalowo i dotyczyć magazynowania w branży transportowej oraz ochrony obiektu i jego sprzątania. W związku z tym firma „S” zamierzała zatrudnić wnioskodawczynię do sprzątania magazynów po założeniu przez nią działalności gospodarczej na prowadzenie usług w tym zakresie. Do zawarcia umowy między firmą „S” a wnioskodawczynią nigdy nie doszło z powodu rezygnacji „M” Polska z możliwości przechowywania produktów w magazynach firmy ,,S”.
Wnioskodawczyni była również zainteresowana świadczeniem usług transportowych i w związku z tym kontaktowała się z firmą „B” SA w sprawie wypożyczenia samochodów, do czego jednak nigdy nie doszło. Wnioskodawczyni nie zawieszała działalności gospodarczej (pojęcie takie wtedy jeszcze nie istniało), licząc, że do podpisania umowy z firmą „S” może dojść w późniejszym czasie. Przez cały okres działalności firma wnioskodawczyni istniała, ale nie świadczyła żadnych usług. Wnioskodawczyni nie uzyskiwała żadnych przychodów i nie ponosiła żadnych kosztów. W związku z niewykonywaniem działalności nie zgłosiła jej prowadzenia w ZUS ani nie składała deklaracji podatkowych. Dopiero na wniosek ZUS złożyła do US deklaracje o zerowym dochodzie.
Zgłoszenie wyrejestrowania firmy nastąpiło 26.1.2005 r. z datą wyrejestrowania na 2.1.1999 r. W okresie od 21.5.2001 r. do 30.9.2004 r. wnioskodawczyni podlegała ubezpieczeniu społecznemu rolników, a od 15.6.2002 r. do chwili obecnej prowadzi działalność gospodarczą w ramach nowej firmy transportowej. W okresach od 1.10.2004 r. do 31.1.2008 r., od 1.2.2008 r. do 29.2.2008 r., od 3.3.2008 r. do 31.3.2008 r. oraz od 1.1.2009 r. wnioskodawczyni była zgłoszona do obowiązkowych ubezpieczeń z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę z wynagrodzeniem wyższym niż minimalne.
W tak ustalonym stanie faktycznym sąd I instancji uznał, że w spornym okresie od 1.1.1999 r. do 30.4.2001 r. wnioskodawczyni nie rozpoczęła prowadzenia działalności gospodarczej i faktycznie jej nie wykonywała w rozumieniu art. 13 pkt 4 w zw. z art. 8 ust. 1 pkt 5 i art. 12 ust. 1 ustawy z 13.10.1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.jedn.: Dz.U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm., dalej jako: SystUbSpołU). Założenie przez nią działalności gospodarczej było jedynie formalne i stanowiło konieczny warunek udziału w pertraktacjach mających poprzedzać umowę z firmą „S”, do zawarcia której nigdy nie doszło. Niezlikwidowanie działalności przez wnioskodawczynię spowodowane było nadzieją na zawarcie umowy w terminie późniejszym oraz chęcią uniknięcia dodatkowych kosztów, a obowiązujące wówczas przepisy nie przewidywały możliwości jej zawieszenia.
Po uwzględnieniu apelacji Zakładu wyrokiem z 24.9.2010 r. SA w W. zmienił powyższy wyrok i oddalił odwołanie.
Sąd II instancji wskazał, że niesporna jest okoliczność, iż wnioskodawczyni z dniem 1.1.1999 r. zarejestrowała działalność gospodarczą pod nazwą BNC w celu podpisania umowy z firmą „S” i „M.F” i – zgodnie z art. 13 pkt 4 SystUbSpołU – z tytułu prowadzenia tej działalności podlegała obowiązkowo ubezpieczeniom: „emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu” od dnia rozpoczęcia wykonywania działalności do dnia zaprzestania jej wykonywania. Sąd II instancji uznał za błędną ocenę sądu I instancji, że wnioskodawczyni w spornym okresie nie podlegała obowiązkowi ubezpieczeń społecznych z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej z tego powodu, że skoro do podpisania umowy z firmą „S” i „M.F.” nie doszło, to nie doszło tym samym do rozpoczęcia wykonywania działalności gospodarczej.
Tymczasem zgodnie z art. 2 ustawy z 19.11.1999 r. – Prawo działalności gospodarczej (Dz.U. Nr 101, poz. 1178 ze zm.) w brzmieniu przed 1.1.2004 r. za działalność gospodarczą uznawana była „zarobkowa działalność wytwórcza, handlowa, budowlana, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i eksploatacja zasobów naturalnych, wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły”. Rozpoczęcie działalności następowało po dokonaniu wpisu do ewidencji działalności gospodarczej i kończyło się z dniem wykreślenia tej działalności, co zakreślało granice czasowe prowadzenia działalności, w którym istniał obowiązek ubezpieczenia.
Powołując się na pogląd wyrażony przez SN w wyroku z 15.3.2007 r., I UK 300/06 (niepubl.), zgodnie z którym działalność gospodarcza związana jest z koniecznością ponoszenia przez przedsiębiorcę ryzyka gospodarczego, sąd II instancji zajął stanowisko, że faktyczne okresy przestoju w wykonywaniu działalności z powodu np. braku płynności finansowej lub zleceń są także traktowane jako okresy prowadzenia działalności gospodarczej i nie niweczą obowiązku podlegania ubezpieczeniom. Z zeznań wnioskodawczyni jednoznacznie wynika, że nie wyrejestrowała działalności, licząc na obiecywane zawarcie umowy z firmami „S” i „M.F.” oraz z innymi kontrahentami, których poszukiwała telefonicznie, za pośrednictwem komputera lub innych osób. Przez cały sporny okres wnioskodawczyni była w gotowości do podjęcia działalności i gdyby jakaś firma się do niej zwróciła, to taką współpracę by podjęła. Oczekiwanie na zawarcie umowy w ramach działalności gospodarczej było przyczyną jej niewyrejestrowania, a zgłoszenie w tym zakresie nastąpiło faktycznie 26.1.2005 r. Do 31.12.1998 r. wnioskodawczyni podlegała ubezpieczeniu społecznemu rolników, natomiast w 2002 r. podjęła inną działalność pod tą samą nazwą, opłacając składki ubezpieczeniowe i informując organ skarbowy o osiąganych dochodach. W ocenie sądu II instancji oznacza to, że „sam wpis do ewidencji działalności gospodarczej stanowi rozpoczęcie wykonywania działalności, która trwa do czasu zaprzestania jej wykonywania, co faktycznie oznaczało wykreślenie jej z rejestru. Podejmowanie zatem w okresie zarejestrowania firmy szeregu działań przez wnioskodawczynię w celu uruchomienia działalności należy uznać za jej wykonywanie, a sam fakt nieosiągania w tym czasie dochodu był jedynie wynikiem braku zleceń, o które zabiegała odwołująca, z czym musi liczyć się każdy przedsiębiorca rozpoczynający działalność”.
W skardze kasacyjnej wnioskodawczyni zarzuciła:
naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 8 ust. 1 pkt 5, art. 12 ust. 1 i art. 13 pkt 4 SystUbSpołU;
mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 w zw. z art. 328 § 2 KPC oraz art. 316 § 1 w zw. z art. 391 § 1 KPC, a także art. 382 i art. 386 § 1 KPC, w następstwie czego doszło do pominięcia części materiału zebranego w postępowaniu, braku wyczerpujących ustaleń – i z obrazą przytoczonych przepisów pominięcia odmiennych ustaleń dokonanych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, dokonanie własnych ustaleń, odmiennych od ustaleń sądu I instancji, przez co doszło do pozbawienia wnioskodawczyni możliwości obrony jej praw w drodze kontroli instancyjnej.
Wskazując na powyższe zarzuty, skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie apelacji Zakładu od wyroku sądu I instancji.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej zakwestionowano dokonane przez sąd II instancji ustalenia w zakresie poszukiwania przez wnioskodawczynię i oczekiwanie na oferty od innych zleceniodawców niż firma „S” oraz zapis zeznań w protokole rozprawy z 24.9.2010 r. wypaczający istotę zeznań w sposób dla skarżącej niekorzystny i nieodpowiadający prawdzie. Skarżąca wskazała, że jej wniosek o sprostowanie w tym zakresie protokołu rozprawy nie odniósł pozytywnego skutku, oraz podniosła, iż uprawnienie sądu odwoławczego do swobodnej oceny dowodów nie może prowadzić do dowolności, gdyż art. 233 § 1 w zw. z art. 391 § 1 KPC nakłada na sąd odwoławczy obowiązek wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego, a więc również argumentów, którymi kierował się przy ocenie dowodów sądu I instancji.
Niezasadne są zarzuty podniesione przez skarżącą w ramach drugiej podstawy kasacyjnej. Przepis art. 233 § 1 KPC – jako bezpośrednio odnoszący się do ustaleń i oceny dowodów – nie może być podstawą skargi kasacyjnej (art. 3983 § 3 KPC). Z kolei art. 328 § 2 KPC wymienia konstrukcyjne elementy uzasadnienia wyroku sądu I instancji, a zarzut jego naruszenia wymaga dla swej skuteczności po pierwsze – powiązania go z art. 391 § 1 KPC, poprzez który jest on odpowiednio stosowany w postępowaniu apelacyjnym, a po drugie – wykazania, że obraza wskazanego unormowania mogła mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 3983 § 1 pkt 2 KPC).
W judykaturze SN przyjmuje się jednolicie, że uzasadnienie wyroku wyjaśnia przyczyny, dla których orzeczenie zostało wydane, i jest sporządzane już po wydaniu wyroku. Zatem wynik sprawy z reguły nie zależy od tego, jak napisane zostało uzasadnienie i czy zawiera ono wszystkie wymagane elementy. W konsekwencji zarzut naruszenia art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 KPC może być usprawiedliwiony tylko w tych wyjątkowych okolicznościach, w których treść uzasadnienia orzeczenia sądu II instancji uniemożliwia całkowicie dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania orzeczenia lub w przypadku zastosowania prawa materialnego do niedostatecznie jasno ustalonego stanu faktycznego, a więc w przypadku gdy rażące naruszenie zasad sporządzenia uzasadnienia przez sąd II instancji powoduje niemożność kontroli kasacyjnej orzeczenia (por. np. wyroki z 5.11.2009 r., II UK 102/09, niepubl. oraz z 24.11.2010 r., I PK 107/10, niepubl. i orzeczenia w nich wskazane). Tego rodzaju wadliwość w odniesieniu do uzasadnienia sądu II instancji skarżąca nie tylko nie wykazuje, ale nawet ich nie powołuje. Natomiast w płaszczyźnie art. 328 § 2 KPC nie leży prawidłowość ustaleń faktycznych i oceny dowodów, do podważenia której zdaje się zmierzać skarga kasacyjna przez powiązanie rozpoznawanego przepisu z art. 233 § 1 KPC.
Zgodnie z art. 316 § 1 KPC, po zamknięciu rozprawy sąd wydaje wyrok, biorąc za podstawę stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy; w szczególności zasądzeniu roszczenia nie stoi na przeszkodzie okoliczność, że stało się ono wymagalne w toku sprawy. W przepisie tym chodzi o zasady dotyczące czasu orzekania, które mają za zadanie określenie momentu właściwego dla oceny stanu sprawy przez sąd przy wydaniu wyroku (zasada aktualności), stan sprawy może bowiem w toku procesu ulegać zmianom. „Stanem rzeczy” w rozumieniu tego przepisu są więc zarówno okoliczności faktyczne sprawy, jak i przepisy prawa, na podstawie których ma być wydane rozstrzygnięcie (ich zmiana pomiędzy wytoczeniem powództwa lub złożeniem odwołania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych a zamknięciem rozprawy).
Połączenie naruszenia art. 316 § 1 KPC z art. 391 § 1 KPC oznacza, że skarżąca obrazę pierwszego z wymienionych przepisów odnosi do fazy postępowania apelacyjnego. Tymczasem o naruszeniu przez sąd II instancji art. 316 § 1 w zw. z art. 391 § 1 KPC można by mówić ewentualnie wówczas, gdyby sąd ten nie uwzględnił zmian stanu faktycznego lub prawnego zaistniałych w toku postępowania apelacyjnego. Omawiany przepis nie może natomiast stanowić podstawy do wysuwania zarzutów dotyczących zmiany przez sąd odwoławczy ustaleń poczynionych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym lub subsumcji ustaleń faktycznych do normy prawnej znajdującej zastosowanie w sprawie.
Niezasadne są również zarzuty naruszenia art. 382 i art. 386 § 1 KPC. Zgodnie z pierwszym z nich sąd II instancji orzeka na podstawie materiału zgromadzonego w postępowaniu pierwszoinstancyjnym oraz w postępowaniu apelacyjnym, który obejmuje twierdzenia, wnioski i zarzuty stron oraz przeprowadzone dowody. Uregulowanie to stanowi ogólne wskazanie kompetencyjne, wyrażające istotę postępowania odwoławczego, a na jego naruszenie można powołać się wówczas, gdy sąd II instancji pominie część zebranego materiału dowodowego i wyda orzeczenie wyłącznie na podstawie materiału dowodowego zebranego przez sąd I instancji lub własnego materiału z pominięciem wyników postępowania przed sądem I instancji (por. np. wyrok SN z 3.12.2010 r., I CSK 123/10, niepubl. i orzeczenia w nim powołane). Tymczasem skarżąca nie wskazuje na jakikolwiek materiał dowodowy pominięty przez sąd II instancji, mimo że powołuje się na tę okoliczność. Z kolei art. 386 § 1 KPC adresowany jest do sądu II instancji i przesądza o tym, w jaki sposób ma on rozstrzygnąć sprawę, jeżeli stwierdzi, że apelacja powinna być uwzględniona. O jego naruszeniu mogłaby być zatem mowa wtedy, gdyby sąd apelacyjny stwierdził, że apelacja jest niezasadna, a ją uwzględnił. Natomiast sąd II instancji nie narusza art. 386 § 1 KPC, jeżeli uwzględni apelację na podstawie oceny, że jest ona zasadna, niezależnie od twierdzenia strony, iż była bezzasadna (por. przykładowo wyrok SN z 2.3.2011 r., II PK 202/10, niepubl. i orzeczenia w nim powołane). Natomiast kwestie związane z nieuwzględnieniem wniosku skarżącej o sprostowanie protokołu rozprawy apelacyjnej uchylają się spod kontroli kasacyjnej z uwagi na brak wyczerpania trybu odwoławczego przewidzianego w art. 160 § 1 zd. 2 KPC, co umożliwiałoby ewentualne skorzystanie przez nią z instytucji przewidzianej w art. 380 KPC.
Uzasadnione okazały się natomiast podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego, upatrywanego przez skarżącą, w obrazie art. 6 ust. 1 pkt 5, art. 12 ust. 1 i art. 13 pkt 4 SystUbSpołU.
Zgodnie z art. 13 pkt 4 SystUbSpołU obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu podlegają osoby fizyczne prowadzące działalność pozarolniczą – w okresie od dnia rozpoczęcia wykonywania działalności do dnia zaprzestania wykonywania tej działalności. Skoro w myśl art. 6 ust. 1 pkt 5 i art. 12 ust. 1 odczytywanych w zw. z art. 8 ust. 6 pkt 1 SystUbSpołU obowiązkowi ubezpieczenia podlegają osoby prowadzące działalność na podstawie przepisów o działalności gospodarczej, zatem czasowe granice prowadzenia tej działalności oraz podlegania z tego tytułu obowiązkowi ubezpieczenia społecznego, co do zasady, wyznacza wpis do ewidencji działalności gospodarczej (rejestru przedsiębiorców), dokonywany i wykreślany na zasadach przewidzianych w przepisach obowiązujących w spornych okresach: ustawy z 23.12.1988 r. o działalności gospodarczej (Dz.U. Nr 41, poz. 324 ze zm.) oraz obowiązującej od 1.1.2001 r. ustawy z 19.11.1999 r. Prawo działalności gospodarczej (Dz.U. Nr 10, poz. 1178 ze zm.). Z przepisów tych aktów w brzmieniu obowiązującym w spornym okresie wynika, że podjęcie działalności gospodarczej mogło nastąpić po zgłoszeniu do ewidencji działalności gospodarczej lub do rejestru przedsiębiorców (art. 8 ustawy o działalności gospodarczej i art. 7 Prawa działalności gospodarczej). Przez podjęcie działalności gospodarczej w rozumieniu wskazanych przepisów niewątpliwie należy rozumieć legalne rozpoczęcie jej wykonywania (prowadzenia), które w rzeczywistości może, ale nie musi zbiegać się z datą wskazaną w ewidencji (rejestrze). Ma to istotne znaczenie dla powstania obowiązku podlegania ubezpieczeniom społecznym, gdyż art. 13 pkt 4 SystUbSpołU nie odsyła do okresu, w którym działalność gospodarcza była zaewidencjonowana (zarejestrowana), ale posługuje się pojęciem rozpoczęcia i zaprzestania jej wykonywania. Z tego względu w judykaturze SN przyjmuje się jednolicie, że obowiązek ubezpieczenia wynika z faktycznego rozpoczęcia działalności i jej prowadzenia na podstawie wpisu do ewidencji (rejestru), natomiast kwestie związane z jej formalnym zarejestrowaniem i wyrejestrowaniem mają znaczenie wyłącznie w sferze dowodowej, nie przesądzają natomiast same w sobie o podleganiu obowiązkowi ubezpieczeń społecznych (por. np. wyroki z 31.3.2000 r., II UKN 457/99, OSNAPiUS Nr 18/2001, poz. 564; z 21.6.2001 r., II UKN 428/00, OSNAPiUS Nr 6/2003, poz. 158; z 25.11.2005 r., I UK 80/05, OSNP Nr 19–20/2008, poz. 309; z 23.3.2006 r., I UK 220/05, OSNP Nr 5–6/2007, poz. 81 i orzeczenia w nich powołane).
Inaczej rzecz ujmując, wpis do ewidencji lub rejestru ma charakter deklaratoryjny i stwarza jedynie domniemanie, które można obalić, że działalność gospodarcza była rzeczywiście podjęta i prowadzona w okresie nim objętym. Z tego względu błędne jest stanowisko sądu II instancji, że „rozpoczęcie działalności następowało po dokonaniu wpisu do ewidencji działalności gospodarczej i kończyło się z dniem wykreślenia tej działalności”, a w konsekwencji ocena tego sądu, że „sam wpis do ewidencji działalności gospodarczej stanowi rozpoczęcie wykonywania działalności, która trwa do czasu zaprzestania jej wykonywania, co faktycznie oznaczało wykreślenie jej z rejestru”. Przyjęcie takiej wykładni nie daje się pogodzić z brzmieniem art. 13 pkt 4 SystUbSpołU i stwarza niebezpieczeństwo jego obejścia poprzez przyznanie tytułu ubezpieczeń społecznych samemu zarejestrowaniu działalności gospodarczej bez rzeczywistego uczestnictwa w obrocie gospodarczym.
Sąd II instancji, powołując się na wyrok SN z 15.3.2007 r., I UK 300/06 (niepubl.), uznał również, że wykonywanie przez skarżącą wielu działań w celu uruchomienia spornej działalności gospodarczej, takich jak „oczekiwanie na podpisanie umowy z firmą »S« i »M.F.« – co jej obiecywano – jak również z innymi kontrahentami” poprzez poszukiwanie ich telefonicznie, przez komputer bądź za pośrednictwem innych osób” oraz „pozostawanie w gotowości do jej podjęcia” jest równoznaczne z rozpoczęciem prowadzenia działalności gospodarczej i jej wykonywaniem do czasu wyrejestrowania.
W pierwszym rzędzie należy zauważyć, że powołany wyżej wyrok zapadł w zupełnie innym stanie faktycznym, w którym wnioskodawca – w trakcie rzeczywistego wykonywania podjętej już działalności gospodarczej – na przestrzeni kilku lat zgłaszał w oddziale ZUS kilkunastodniowe okresy przerwy w jej prowadzeniu, a następnie nadal ją prowadził, nie wykazując żadnych przyczyn tego stanu rzeczy i nie wyrejestrowując w tych okresach działalności z ewidencji prowadzonej przez organy gminy. Przy takich ustaleniach SN stwierdził, że po pierwsze – niedopuszczalne jest swobodne kształtowanie przez podmiot ubezpieczeń społecznych okresów, za które nie będzie odprowadzał składki na ubezpieczenia społeczne, po drugie – że przedsiębiorca rozpoczynający działalność powinien liczyć się z ryzykiem gospodarczym obejmującym okresy faktycznego przestoju w jej wykonywaniu, czy to z powodu braku płynności finansowej, czy z powodu choroby lub braku zleceń i w konsekwencji po trzecie – że to wnioskodawca winien udowodnić, iż w okresach przerw rzeczywiście nie prowadził działalności gospodarczej. Podobne poglądy zostały również wyrażone m.in. w wyrokach z 17.7.2003 r., II UK 111/03 (OSNAPiUS Nr 17-wkł/2003, poz. 1), w którym zajęto stanowisko, że faktyczne niewykonywanie działalności gospodarczej w oczekiwaniu na kolejne zamówienia lub w czasie ich poszukiwania nie oznacza zaprzestania prowadzenia takiej działalności, oraz z 30.11.2005 r., II UK 95/05 (OSNP Nr 19–20/2006, poz. 311), w którym stwierdzono, iż dla charakteru działalności gospodarczej (art. 2 Prawa działalności gospodarczej) bez znaczenia są ewentualne przerwy w faktycznym wykonywaniu działalności, już po jej uruchomieniu.
Zaprezentowane wyżej poglądy odnoszą się do przerwy w wykonywaniu już prowadzonej (rozpoczętej) działalności gospodarczej. Tymczasem w sprawie, w której wniesiona została rozpoznawana skarga kasacyjna, nie chodzi o przerwy w wykonywaniu już uruchomionej działalności, ale o rozpoczęcie jej wykonywania w rozumieniu art. 13 pkt 4 SystUbSpołU. W wyroku z 21.6.2001 r., II UKN 428/00 (OSNAPiUS Nr 6/2003, poz. 158) SN wyjaśnił, że rozpoczęcie działalności gospodarczej polega na podjęciu w celu zarobkowym działań określonych we wpisie do ewidencji działalności gospodarczej. Z kolei w wyroku z 25.11.2005 r., I UK 80/05 (OSNP Nr 19–20/2006, poz. 309) wyrażono pogląd, że wykonywanie działalności gospodarczej obejmuje nie tylko faktyczne wykonywanie w celu zarobkowym czynności należących do zakresu tej działalności, lecz także czynności zmierzających do zaistnienia takich czynności gospodarczych (czynności przygotowawcze), np. poszukiwanie nowych klientów, zamieszczanie ogłoszeń w prasie, załatwianie spraw urzędowych; wszystkie te czynności pozostają w ścisłym związku z działalnością usługową, zmierzają bowiem do stworzenia właściwych warunków do jej wykonywania; w rezultacie podjęcie czynności zmierzających bezpośrednio do rozpoczęcia prowadzenia działalności gospodarczej (czynności przygotowawczych) stanowi już o jej wykonywaniu (podobnie w wyroku z 23.3.2006 r., I UK 220/05, OSNP Nr 5–6/2007, poz. 83). Z tym ostatnim stanowiskiem należy się zgodzić, jednakże niewątpliwie można je odnieść do sytuacji, w której podjęcie działań przygotowawczych w ostateczności doprowadziło do podjęcia czynności należących do zakresu działalności gospodarczej wynikającej z wpisu do ewidencji (rejestru), a więc faktycznego jej uruchomienia w celach zarobkowych. W judykaturze SN przyjmuje się bowiem zgodnie, że nieodzownym atrybutem działalności gospodarczej jest jej wykonywanie w sposób zorganizowany i ciągły (por. np. wyroki z 19.3.2007 r., III UK 133/06, OSNP Nr 7–8/2008, poz. 114; z 21.5.2008 r., III UK 112/07, niepubl.). W rezultacie podejmowanie czynności przygotowawczych polegających na poszukiwaniu kontrahentów umowy obejmującej zakres działań określonych we wpisie do ewidencji oraz gotowość do podjęcia tych działań nie stanowią o rozpoczęciu działalności gospodarczej w rozumieniu art. 13 pkt 4 SystUbSpołU, jeżeli nie doprowadziły do faktycznego jej uruchomienia.
Z powyższych względów orzeczono jak w sentencji wyroku na podstawie art. 39816 KPC.
Ile wynosi okres przedawnienia składek ZUS wymagalnych przed 2002 r.?