Source: https://www.eporady24.pl/czy_mozna_cofnac_zrzeczenie_sie_spadku_na_rzecz_ojca,pytania,5,26,16858.html
Timestamp: 2019-10-21 15:12:01+00:00
Document Index: 46329975

Matched Legal Cases: ['art. 1048', 'art. 6', 'art. 6', 'art. 87', 'art. 87', 'art. 87', 'art. 86']

Przed czterema laty na sprawie spadkowej podpisałam moje zrzeczenie się na rzecz ojca części domu przypadającej mnie w spadku. Niestety szybko okazało się, że ojcu jedynie zależało na moim podpisie. W tym roku, podczas mojej wizyty u niego posunął się nawet do rękoczynów względem mnie, straszeniem policją, że niby napadłam na niego, oraz, delikatnie mówiąc, kopniakami, szarpaniną, wyrzuceniem z domu. Po tym, jak mnie potraktował i do czego był zdolny, żałuję, że podpisałam mu dokumenty na sprawie spadkowej, czy nie można tego jeszcze w jakiś sposób cofnąć?
Zakładam, że chodzi o przeniesienie na ojca udziału w spadku, który przysługiwał Pani. Zrzeczenie się spadku wymagałoby bowiem zawarcia pomiędzy Panią a ojcem umowy w formie aktu notarialnego. Możliwość taką przewiduje art. 1048 K.c., zgodnie z którym spadkobierca ustawowy może przez umowę z przyszłym spadkodawcą zrzec się dziedziczenia po nim. Umowa taka powinna być zawarta w formie aktu notarialnego.
Wracając jednak do Pani pytanie, zasadne byłoby ustalenie, czy będąc na sprawie, kiedy przeniosła Pani na ojca swój udział, nie znajdowała się Pani pod wpływem groźby, podstępu lub innej okoliczności.
Pani zgoda na przeniesienie na ojca udziałów, które przysługiwały Pani, może być cofnięta, ale konieczne jest wystąpienie z powództwem przeciwko ojcu o uznanie ugody sądowej zawartej przed sądem za nieważną z powodu jej zawarcia pod wpływem błędu co do okoliczności faktycznych, wywołanych zachowaniem pozwanego, tj. ojca.
Musiałaby Pani jednak, stosownie do treści art. 6 K.c., wykazać, że ojciec już w chwili podpisywania ugody działał podstępnie. Zasadnym jest zatem skupienie się w toku postępowania nie tylko na zachowaniu ojca po zawarciu ugody, ale przede wszystkim przed jej zawarciem. Nie może Pani bowiem skupić się tylko i wyłącznie na zdarzeniach po zawarciu ugody, albowiem jak będzie wynikało z Pani żądania, chce Pani unieważnić ugodę z powodu jej zawarcia pod wpływem błędu co do okoliczności faktycznych, wywołanych zachowaniem pozwanego, tj. ojca.
Błąd i podstęp musiał zatem istnieć w chwili zawierania ugody. To na Pani, zgodnie z art. 6 K.c., ciąży ciężar wykazania występowania zamierzonego zachowania po stronie pozwanego ojca. Ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne.
Istotna z punktu widzenia Pani interesu jest treść art. 87 i 88 K.c., zgodnie z którymi:
Groźba musi być bezprawna, czyli polegać na sprzecznym z prawem działaniu grożącego lub wykorzystaniu działania formalnie zgodnego z prawem do osiągnięcia celu, dla którego prawo to nie przysługuje (por. wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 19 marca 2002 r.; I CKN 1134/1999). Groźba winna dotyczyć zdarzenia przyszłego, którego realizacja musi być uzależniona od aktywności grożącego. Groźba musi być poważna, a zatem musi istnieć realne zagrożenie oraz realna możliwość spełnienia groźby.
Kontynuacją dotychczasowej linii orzecznictwa jest pogląd wyrażony ostatnio przez Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 19 marca 2002 r., I CKN 1134/99 (OSNC 3/2003, poz. 36, z glosą P. Graneckiego, MoP 10/2006, s. 556), według którego bezprawność groźby (art. 87 K.c.) polega na sprzecznym z prawem działaniu grożącego lub na wykorzystaniu działania formalnie zgodnego z prawem do osiągnięcia celu, dla którego prawo to nie przysługuje.
„Groźba musi wzbudzać w osobie zagrożonej obawę, że jej lub innej osobie grozi poważne niebezpieczeństwo osobiste lub majątkowe. Obawa ta musi »wynikać z okoliczności«, a istotne jest nie to, czy zagrożony istotnie obawiał się spełnienia groźby, lecz tylko to, czy »mógł się obawiać«. Decydujące znaczenie ma tu rozmiar i rodzaj zła, którym zagrożono, i realność wykonania groźby. Nie ma natomiast zasadniczego znaczenia, czy groźba może być natychmiast wykonana, czy jej spełnienie nie zostało czasowo określone. Wynika z tego, że istnienie tej przesłanki jest warunkowane oceną możliwości, a nie faktu obawy” (cyt. Dmowski Stanisław, Rudnicki Stanisław, Najnowsze wydanie: Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga pierwsza. Część ogólna, Warszawa 2007, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis (wydanie VIII) ss. 520).
W mojej ocenie uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem groźby może dotyczyć jedynie całości umowy. Per analogiam stosownie do treści wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 7 września 2005 r., sygn. akt III APa 30/2005 r.: „uchylenie się od skutków oświadczenia woli złożonego w ugodzie może dotyczyć jedynie całości ugody a nie wybranych niekorzystnych jej fragmentów”.
„Bezprawność groźby (art. 87 kc) polega na sprzecznym z prawem działaniu grożącego lub wykorzystaniu działania formalnie zgodnego z prawem do osiągnięcia celu, dla którego prawo to nie przysługuje” (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 2002 r., sygn. akt I CKN 1134/99).
Nadto wskazać należy na podstęp. Zgodnie z art. 86 K.c.: „jeżeli błąd wywołała druga strona podstępnie, uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu może nastąpić także wtedy, gdy błąd nie był istotny, jak również wtedy, gdy nie dotyczył treści czynności prawnej.”
Jak podkreśla się w literaturze: „Kodeks cywilny nie zawiera definicji podstępu, wychodząc słusznie z założenia, że wystarczy potoczne znaczenie tego słowa. W potocznym rozumieniu jest to świadome wywołanie u drugiej osoby fałszywego obrazu jakiegoś faktu, sytuacji lub przekonania po to, aby skłonić ją do określonego postępowania. W znaczeniu normatywnym celem podstępnego działania jest wprowadzenie drugiej osoby w błąd po to, żeby dokonała określonej czynności prawnej. Działanie podstępne jest zawsze naganne z punktu widzenia ocen etycznych, bez względu na pobudki i skutki działania sprawcy. Powodem tego jest wdarcie się w sferę osobowości (zakłócenie procesu myślowego) innej osoby i doprowadzenie jej na podstawie zasugerowanych jej fałszywych przesłanek rozumowania do dokonania określonej czynności prawnej”*.
Nadto wskazać należy na pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 marca 2000 r., sygn. akt II CKN 805/98, zgodnie z którym „aby przyjąć, że zachodzi podstęp prawnie istotny, muszą być spełnione kumulatywnie dwie przesłanki:
Zachodzi zatem pytanie, kiedy po raz pierwszy uznała Pani, że zachowanie ojca było podstępne i świadomie wprowadził Panią w błąd. Jeżeli było to dawniej niż przed 12 miesiącami, to szanse na skuteczne podważenie ugody są znikome. Jeżeli w ciągu ostatnich 12 miesięcy, to zasadnym jest wystąpienie z takim powództwem. Należy nadto zadać sobie pytanie, jakimi dowodami Pani dysponuje na zachowanie ojca. Czy uda się Pani wykazać jego zachowanie przed ugodą i po ugodzie? Czy prócz Pani zeznań, ktoś może to potwierdzić?