Source: http://etpczblog.blogspot.com/2011/12/
Timestamp: 2017-07-21 18:34:59+00:00
Document Index: 74676420

Matched Legal Cases: ['art. 6', 'art. 6', 'art. 6', 'art. 6', 'art. 1', 'art. 2', 'art. 2', 'art. 15', 'art. 7', 'art. 4', 'art. 55', 'art. 4', 'art. 3', 'art. 3', 'art. 9']

Etpcz.eu | Polska a Trybunał w Strasburgu: grudnia 2011
Blog istnieje zbyt krótko by kończyć rok hucznym podsumowaniem tego, co przyniósł 2011 rok. A przyniósł powrót demokracji bezpośredniej w postaci manifestacji, protestów, wieców, jednym słowem zgromadzeń. Źródło: http://bit.ly/v3ynBJ Arabellion, arabska Wiosna Ludów pokazała na nowo siłę wolności zgromadzeń, a przez to ich znaczenie dla państw demokratycznych
Arabellion, pojęcie ukute przez "Frankfurter Allgemeine Zeitung" łączące w j. niem. rzeczownik Rebellion z przymiotnikiem arabisch. Do tego Arabellion zajęło III miejsce w konkursie na słowo 2011 roku. A oddaje ono to, na co nikt - ani media ani arabiści - nas nie przygotowali. Fali protestów w kolejnych krajach arabskich, którą Europa ostatni raz w 1989 r. przeżyła, nikt nie był w stanie przewidzieć. Doprowadziła ona do oddolnych zmian (demokratyzacji?) szybciej aniżeli ktokolwiek mógł przypuszczać. Czytaj więcej »
Trybunał w Luksemburgu uchyla w sprawie p-ko Grecji domniemanie ekwiwalentnej ochrony praw podstawowych; początek końca systemu Dublin II?
Tuż przed świętami TSUE orzekł o braku możliwości wydawania osób ubiegających się o status uchodźcy jeżeli grozi im nieludzkie traktowanie. Sęk w tym, iż tym razem sprawa nie dotyczyła Państwa Trzeciego, lecz Grecji. Czy w sprawie Jakuba T. nie można było zastosować tego samego mechanizmu?
Źródło: Ggia / http://bit.ly/tUlYQ9
Ok. 90% migrantów próbuje dostać się przez Grecję. Skupianie się na winie państwa greckiego stanowiłoby tanią retorykę. Warto ujrzeć nowy, 'empiryczny' wymiar praw podstawowych w UE.
doktryna ekwiwalentnej ochrony,
sprawa Jakuba T.,
Trybunał w Luksemburgu,
Przedświąteczną porcję 37 orzeczeń przyniósł wyłącznie wtorek. Oprócz głośnego wyroku ws. zamachu terrorystycznego na moskiewski teatr Dubrovka, znajdziemy również materię interesującą z polskiej perspektywy.
Mirosław Wojciechowski p-ko Polsce
Zacznijmy od jednej z repetitive cases. Choć nic w nich przełomowego (raczej) nie znajdziemy, to pokazują źródło problemów systemowych:
Źródło: http://bit.ly/sNxMKY
Dzisiejszy wpis nie stanowi reklamy żadnej książki, lecz tak wyraźna okładka jest w stanie doskonale wprowadzić do tematyki orzeczenia Mirosław Wojciechowski p-ko Polsce - w sprawie Mirosław Wojciechowski p-ko Polsce (skarga nr 18063/07) obrońca przydzielony skarżącemu z urzędu, odmówił wniesienia kasacji na jego korzyść. Praktyka dobrze znana. Tymczasem Trybunał orzekł o naruszeniu przez Polskę art. 6 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 3 lit. c EKPCz. Dlaczego? Sąd po poinformowaniu skarżącego o decyzji procesowej obrońcy, zaniechał wskazania skarżącemu dalszych, możliwości procesowych. Tymczasem zgodnie z orzecznictwem SN:
Julia Tymoszenko p-ko Ukrainie, czyli ETPCz walczy o demokrację w Europie Środkowej (komunikacja sprawy)
W poniedziałek ETPCz opublikował decyzję o zakomunikowaniu stronie ukraińskiej skargi Julii Tymoszenko dotyczącej legalności i warunków tymczasowego, acz bezterminowego, pozbawienia wolności. Trybunał przyznał sprawie statut szczególnie pilnej. Po aktywności UE, również organy Rady Europy przystąpiły do działania. Nieczęsto najważniejsi politycy składają skargi do ETPCz.
Ukraińska Prokuratura Generalna rozpoczęła 11 kwietnia 2011 r. śledztwo w związku z podejrzeniem nadużycia sprawowanej funkcji przy negocjowaniu w 2009 r. umowy o dostarczanie gazu ziemnego z Rosji. Akt oskarżenia (15 tomów, ok. 4.000 stron) już 17 maja 2011 r. skierowany został do sądu I instancji. W trakcie procesu prokurator wniósł o aresztowanie skarżącej ze względu na obstrukcję procesu i nieokazywanie szacunku wobec sądu i innych uczestników postępowania. Wniosek został uwzględniony. Sąd orzekł o pozbawieniu skarżącej wolności na czas nieokreślony. Odwołanie zostało odrzucone przez sąd wyższej instancji.
Samo postępowanie przed sądem I instancji zakończyło się wyrokiem z 11 października 2011 r. Julia Tymoszenko została skazana na karę 7 lat pozbawienia wolności i trzyletni zakaz sprawowania funkcji publicznych. Przedmiotem skargi do ETPCz, wniesionej 10 sierpnia 2011 r., są: - legalność i zasadność pozbawienia wolności, które zostało zarządzone przez sąd I instancji oraz - warunki pozbawienia wolności. Źródło: http://www.tymoshenko.ua/uk/gallery/254
Zdjęcie z października 2011 r. Funkcjonariusze na każdym kroku. Posiedzenie ws. apelacji ma się odbyć 22 grudnia br.
komunikacja sprawy,
Wtorek z czwartkiem, czyli 13 i 15 grudnia, przyniosły nam 37 orzeczeń. Nie sposób jest zapoznawać się ze wszystkimi nowymi wyrokami strasburskimi. Dlatego w przeglądzie przedstawię trzy sprawy, które jawią się jako najciekawsze z polskiej perspektywy.
Żaden z wyroków w mijającym tygodniu nie dotyczył bezpośrednio Polski. Stąd nie spieszyłem się z podsumowaniem, pozostawiając je na koniec tygodnia. Problemy systemowe
Większość spraw dotyczyła różnych aspektów art. 6 Konwencji. Ponad 20 wyroków przeciwko Turcji i Rosji to repetitive cases. Problemem węzłowym była nieefektywność i przewlekłość postępowań sądowych oraz przypadki nieludzkiego traktowania na etapie postępowania karnego, jak i wykonywania kary. Są to kwestie - niestety - bardzo dobrze znane w Polsce, więc nie ma pilnej potrzeby ich przybliżania. Źródło: http://bit.ly/w2veyc
Przejście na emeryturę, ewent. rentę, przez prawników wcale nie musi oznaczać końca styczności z systemem prawnym, zwłaszcza gdy podejmie się decyzję o zawodowym come-back'u.
Prawnicy na emeryturze? Spośród spraw z art. 6 EKPCz wyróżnia się Lakićević i inni p-ko Serbii i Czarnogórze (skargi nr 27458/06, 37205/06, 37207/06 i 33604/07). Skarżący, urodzeni w 1947, 1937, 1924 i 1944 r., mogli reprezentować samych siebie przed Trybunałem ze względu na przynależność do palestry. Po zamknięciu swoich kancelarii prawnych i przejściu na emerytury lub renty, postanowili powrócić do czynnego wykonywania zawodu. Jedynie w części decyzji o przyznaniu świadczeń organ emerytalno-rentowy zastrzegł możliwość wykonywania pracy w niepełnym wymiarze.
art. 1 Protokołu nr 1,
prawa nabyte,
EtpczEu oraz EtpczEuEnglish to mikroblogi na Twitterze, na których umieszczam wszystkie drobne informacje. To właśnie tutaj można znaleźć przegląd prasy oraz przegląd sieci pod kątem EKPCz czy znacznie (sic!) krótsze wpisy niż na podstawowym blogu. Źródło: EtpczEu / twitter.com
Dlatego zapraszam do śledzenia kanałów EtpczEu i EtpczEuEnglish na Twitterze oraz bezpośrednio na blogu, gdzie wyświetla się zawsze 5 ostatnich wpisów z każdego kanału. Autor:
Parlament Europejski prawnoczłowieczym 'hamulcowym' umowy UE-USA?
Jeszcze we wtorek PAP informował w depeszy o przyjęciu przez ministrów spraw wewnętrznych UE wynegocjowanej przez KE treści umowy z USA o przekazywaniu danych pasażerów lotniczych.
Dalszą procedurę PAP skwitował: Teraz umowę musi zaaprobować Parlament Europejski. Okazuje się, iż to co PAP formułuje jako pewnik, może się nie sprawdzić.
Źródło: http://bit.ly/t8ZMym
Czy po odrzuceniu w 2010 r. umowy 'SWIFT' między UE a USA i tym razem PE okaże się "hamulcowym"? Czytaj więcej »
Trybunał w Strasburgu ogłosił niedawno decyzję o zakomunikowaniu polskiemu rządowi sprawy Przemyk p-ko Polsce. Tym samym toczące się od 1983 roku postępowanie karne w sprawie śmierci Grzegorza Przemyka znalazło swój finał w Strasburgu. Wyrok za kilka lat, a już teraz analiza sprawy. Sprawa Przemyk p-ko Polsce (skarga nr 22426/11) została zainicjowana skargą wniesioną w marcu 2010 r. przez Leopolda Przemyka, ojca Grzegorza Przemyka. Postępowanie karne przeciwko Ireneuszowi K., milicjantowi oskarżonemu w 1983 r. o "wzięcie udziału w pobiciu Grzegorza P., które doprowadziło do powstania u pokrzywdzonego ciężkich obrażeń ciała »skutkujące jego zgonem«", będzie rozpatrzone pod kątem pozytywnych obowiązków Państwa-Strony Konwencji do ochrony życia (art. 2 EKPCz).
I. 1984 r., gdy Irenuesz K. został uniewinniony od zarzucanego mu czynu. II. 1989 r., gdy mimo wznowienia postępowania i dwunastu orzeczeń na przełomie 21 lat, sprawa została umorzona ze względu na uznanie, iż doszło do przedawnienia czynu, co Sąd Najwyższy w 2010 r. podsumował: Pozostaje na koniec tylko wyrazić ubolewanie, że przez okres prawie 20 lat, (licząc od daty wniesienia "nowego" aktu oskarżenia) w wolnej Polsce, wymiar sprawiedliwości nie zdołał prawomocnie rozstrzygnąć o merytorycznej zasadności postawionego oskarżonemu zarzutu. Było to następstwem wielu przyczyn, ale przede wszystkim był to skutek owych działań, podjętych przez ówczesny resort spraw wewnętrznych, mających charakter ewidentnego matactwa. Okazały się one skuteczne i po tylu latach. Na pewno, w tym wymiarze, przy uwzględnieniu czasu trwania tego procesu i jego końcowego rezultatu, jest to porażka wymiaru sprawiedliwości.
art. 2 EKPCz,
Grzegorz Przemyk,
Jutrzejsza rocznica wprowadzenia stanu wojennego stanowi dobrą okazję do przypomnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego dekretów z 12 grudnia 1981 roku. Dokładnie 3 lata temu RPO V kadencji, dr Janusz Kochanowski, skierował wniosek do TK. Nie da się uniknąć patosu twierdząc, iż wyrok wpisuje się w najnowszą historię prawa, bo faktycznie tak jest. Nie do przecenienia jest wskazywana sprawiedliwość dziejowa czyniona orzeczeniem, w szczególności ofiary stanu wojennego otrzymały bardzo wyraźny "prejudykat" dla uniewinnień i zadośćuczynień. Chris Niedenthal / Źródło: http://bit.ly/tJA3B4
Wyrok TK ma również znaczenie dla tych, którzy stosowali prawo stanu wojennego.
Wyrok a Konstytucja RP
Bardzo duże znaczenie należy również przypisać wyrokowi ze względu na odpowiedzialność ówczesnych konstytucyjnych organów państwa. Członkowie Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego popełnili delikt konstytucyjny, lecz nie było jak dotąd organu, który mógłby o tym orzec. Przepisy z 1982 i 1985 r. wprowadzające instytucję Trybunału Konstytucyjnego ograniczały możliwość kontrolowania konstytucyjności aktów prawnych sprzed ukonstytuowania się TK. Po drugie, orzeczenie uzmysławia moc prawną konstytucji i instrumentów międzynarodowej ochrony praw człowieka. Nie tracą one mocy obowiązującej (zwłaszcza MPPOiP) np. po zmianie ustroju na niedemokratyczny czy ze względu na próbę przydania im fasadowego charakteru. Tak samo nawet wprowadzenie stanu wojennego, nie uchyla niederogowalnych przepisów, takich jakim w tym przypadku był art. 15 ust. 1 Paktu formułujący zasady nullum crimen, nulla poena sine lege. Czytaj więcej »
art. 7 Konstytucji,
Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Watch Docs "Prawa człowieka w filmie" nie trzeba popularyzować. Wszystkim, którzy nie mogli wybrać się na seanse 11. Festiwalu Watch Docs polecam oglądanie online. Źródło: http://bit.ly/vHfduG
Przegląd A-Z filmów dostępny jest pod adresem: http://watchdocs.pl/program/filmy-a-z/. Uprzejmie informuję przy tym, iż filmów niestety nie można oglądać zagranicą. Autor:
PETA p-ko Niemcom, wolność słowa w kampaniach społecznych (komunikacja sprawy)
Znana ze swych niezwykle medialnych kampanii społecznych, PETA, czyli People for the Ethical Treatment of Animals, "utknęła" w Niemczech. Po, przynajmniej medialnym, sukcesie kampanii "The Holocaust on your plate" w USA, organizacja próbowała przeprowadzić ją również w Europie. Sednem akcji było zestawianie zdjęć więźniów obozów koncentracyjnych ze zdjęciami zwierząt z przemysłowego chowu. Do tego część zdjęć została opatrzona podpisami zestawiającymi dane na temat Holokaustu ze współczesnym traktowaniem zwierząt, np.:
Pomiędzy 1938 a 1945 rokiem 12 milionów istnień ludzkich zostało zgładzonych / zabitych w Holokauście. Tyle samo zwierząt jest co godzinę zabijanych w Europie dla ludzkiej konsumpcji.
Najmniej drastyczne ze wszystkich zdjęć prezentuje się następująco: Źródło: http://bit.ly/szdT2V
Wszystkie zdjęcia są, jak to w Internecie, łatwe do odnalezienia.
przegląd sieci,
Robert Rybski - prawnik po UW, z wykształcenia konstytucjonalista. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dotychczasowe wybrane naukowo-zawodowe doświadczenia:
2011/2012 LL.M.,
2011 egzamin na aplikację adwokacką
2011 magister prawa, WPiA UW
pracy magisterskiej: „Konstytucyjny status osób ubezwłasnowolnionych” 2010/2011 stypendium na
Wydziale Prawa Humboldt-Universität zu Berlin
2010 staż
badawczy w Ludwig Boltzmann Institut für Menschenrechte w Wiedniu
2009/2010 wolontariat prawny w Klinice Prawa. Sekcja ds. Uchodźców
2008 praktyka, a następnie zatrudnienie w Zespole Prawa Konstytucyjnego i Międzynarodowego w
Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich 2007 wolontariat prawny w Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka
Umowy ekstradycyjne z USA: aktualna dyskusja w Wlk. Brytanii. Czy rzuca to nowe światło na wyrok TK ws. SK 6/10?
Przypomnijmy. "21 września 2011 r. o godz. 9.00 Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie rozpoznał skargę konstytucyjną dotyczącą ekstradycji obywatela polskiego.". O wydanie Randy'ego L., który od 2008 r. posiada także polskie obywatelstwo, zwróciły się Stany Zjednoczone, gdzie podejrzewany jest o wyłudzenia i groziła mu kara 20 lat więzienia. Skarga konstytucyjna dotyczyła art. 4 ust. 1 umowy między Rzeczpospolitą Polską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki o ekstradycję, który przewiduje: Żadne z Umawiających się Państw nie jest zobowiązane do wydania własnych obywateli, jednakże organ wykonujący w Państwie wezwanym będzie mógł dokonać wydania takich osób, jeżeli według jego uznania będzie to właściwe i możliwe.
co z kolei stoi w wyraźnej kolizji z dosłownym brzmieniem art. 55 ust. 1 Konstytucji RP:
Ekstradycja obywatela polskiego jest zakazana, z wyjątkiem przypadków określonych w ust. 2 i 3. Trybunał nie podzielił poglądu skarżącego, wskazując m.in. na konieczność wykładania art. 4 ust. 1 umowy przez pryzmat k.p.k. Uzasadnienie nie zostało jeszcze opublikowane, a dostępne są wyłącznie informacje z komunikatu prasowego po rozprawie:
http://www.trybunal.gov.pl/Rozprawy/2011/sk_06_10.htm
Z czym zmaga się Wielka Brytania?
W Wielkiej Brytania rozgorzała dyskusja nad rewizją umowy ekstradycyjnej z USA z 2003 roku po tym jak 45-letniemu Szkotowi z syndromem Aspergera grozi 70 lat więzienia po włamaniu się do baz Pentagonu. Sprawę opisuje: http://ti.me/sIYzgk
Źródło: http://globalspin.blogs.time.com/2011/12/06/case-of-scottish-hacker-illustrates-divide-between-u-s-and-u-k-extradition-laws/?iid=gs-main-mostpop1
Sprawę opisuje m.in. Global Spin
Co prawda, brytyjsko-amerykańska umowa została zawarta po 11 września, to możliwości wydawania własnych obywateli stronie amerykańskiej zostały skonstruowane w b.podobny sposób. Warto śledzić dyskusję w brytyjskim Parlamencie, gdyż wątpliwości podnoszone przez najbliższego sojusznika USA mogą zawierać ciekawe argumenty. Ilość środków zastosowanych przy okazji "wojny z terrorem" musi budzić wątpliwości. Autor:
Co ma UE, a czego brakuje Konwencji? Czyli o statusie orzeczeń ETPCz
Status orzeczeń Trybunału w
Polsce jest kluczowym zagadnieniem dla konstytucyjnego systemu źródeł prawa. To sygnalizowane już zagadnienie teoretycznoprawne ze względu na natłok spraw bieżących
mogło się pojawić dopiero teraz. Ze względu na uchwycenie wyłącznie wycinka problematyki na końcu post'u zamieściłem linki do
dalszej/wstępnej lektury. Jak uregulować status wyroków ETPCz?
Niestety żadne z rozwiązań, które
zostaną wypracowane nie będzie dobre. Wiążący charakter wyroku wyłącznie w
danej jednostkowej sprawie będzie niesatysfakcjonujący z perspektywy rozwoju
systemu i promieniowania orzecznictwa. Z drugiej strony brak horyzontalnego oddziaływania
orzecznictwa wiąże się z koniecznością wydawania tysięcy tożsamych wyroków
wobec spraw z różnych Państw Członkowskich. Możemy wówczas zapomnieć o
szczególnej roli ETPCz (a tę mamy zagwarantowaną przynajmniej na poziomie
unijnym – wraz z tym modelem ratyfikacji Protokołu nr 14 do Konwencji, który
(skracając) przyzna ETPCz weryfikację konwencyjnej działalności Trybunału w Luksemburgu). Stanowisko, w którym wszystkie organy władzy publicznej byłyby związane wyrokami ETPCz w sprawach dotyczących innych krajów, prowadzi do bardzo dużej konfuzji. Oznaczałoby
to, iż w przypadku kontroli zgodności krajowego prawodawstwa z Konwencją,
jej rezultaty byłyby wiążące również i w innych krajach zgodnie ze schematem: ustawodawstwo w jednym Państwie –(a)- Konwencja –(co wiąże)- ustawodawstwo w
pozostałych Państwach-Stronach Konwencji Jest to jednak niewykonalne.
Sama Konwencja - jako element wiążący poszczególne kraje - jest zbyt słabym
elementem wspólnym by wykładnia Konwencji w danej sprawie mogła być
rzeczywiście i rzetelnie zastosowana we wszystkich pozostałych krajach. Tanim (ale obrazowym) porównaniem
jest problematyka in vitro. Jeżeli w wyroku przeciwko Wielkiej Brytanii
oceniona zostałaby zgodność konkretnych norm prawnych z Konwencją, to w jaki
sposób można wykonać ten wyrok w kraju, który nie ma żadnych regulacji w tym zakresie. Tak samo w jaki sposób egzekwować orzeczenia w
sprawach o naruszenie zakazu tortur, gdy w części Państw-Stron Konwencji – w
zakresie jurysdykcji jej oddziaływania – funkcjonowały tajne ośrodki śledcze
ze swoimi „technikami wzmocnionych przesłuchań”. Można wymagać od krajów
będących na różnych etapach rozwoju zachowania identycznego standardu, ale to
nie oznacza, że identyczne środki – przy tak różnym rozwoju i uwarunkowaniu
historyczno-legislacyjno-społecznym będą odpowiednie. Czytaj więcej »
Trybunał-dla-każdego 2.0? Czy skargi do ETPCz nie będą wymagały obsługi prawnej?
Źródło: http://bit.ly/slmyY4
Krok po kroku można sprawdzić dopuszczalność skargi. Ale uwaga! Tylko w j. angielskim i francuskim
W zeszłym tygodniu Trybunał uruchomił nowy instrument dla skarżących: Online admissibility checklist. Za pomocą kilku kroków można wstępnie zweryfikować dopuszczalność skargi. Korzystając z tej checklist'y, natrafiamy od razu na zbiór statystyk. Jeżeli jeszcze nie odstraszyło to od składania skargi, to należy teraz odszukać na samym dole ekranu ikonkę NEXT i rozpocząć wypełnianie formularza. Mankament nr 1: język
Wnieść skargę można w j.polskim, ale jej dostępność można sprawdzić wyłącznie w językach angielskim i francuskim. To nie ma szans powodzenia. Jeżeli brak znajomości jednego z tych języków stanowi barierę dla potencjalnego skarżącego, to czy nie łatwiej po prostu wysłać skargę zamiast martwić się o tłumaczenie?
Mankament nr 2: problem spraw z pogranicza Każdy test, ułożony według określonego klucza, jest w stanie wyłącznie wyłapać najbardziej pasujące sprawy. Na przykład aplikacja nie obejmuje spraw, w których na Państwie ciąży pozytywny obowiązek zapobiegnięcia naruszeniu.
Z dwunastu wydanych dziś orzeczeń, Trybunał chciał zapewne najwięcej uwagi skierować na sprawę Taraburca p-ko Mołdawii. O ile pozostałym dziesięciu sprawom poświęcony został wspólny, dość lakoniczny komunikat prasowy, o tyle komunikaty do spraw Taraburca p-ko Mołdawii oraz De Donder i De Clippel p-ko Belgii opublikowane zostały osobno.
VargaA / http://bit.ly/vaz0nK Nawet udział w zamieszkach nie uzasadnia naruszenia zakazu tortur, a co dopiero udział w protestach przeciwko rzekomym fałszerstwom wyborczym.
Uwzględniając polską perspektywę, stan faktyczny i prawny "sprawy mołdawskiej" nie może budzić większego zainteresowania. Udział w wiecu politycznym, nawet takim który nawet przekształca się w zamieszki, nie uzasadnia naruszenia zakazu tortur z art. 3 EKPCz. Próba podstawienia w miejsce indywidualnej, zbiorowej odpowiedzialności, jest nie do pogodzenia z państwem prawa. Naruszenie zakazu tortur prócz doraźnej represji, służyło wyraźnie próbie zastraszenia i wygłuszenia procesów demokratycznych. Protesty wybuchły dzień po wyborach powszechnych w związku z doniesieniami o fałszerstwach wyborczych. Trzy razy szybciej
Tym, co zwraca uwagę, jest szybkość wydania wyroku. Trybunał potrzebował niecałych 2 lat na rozstrzygnięcie skargi. A ponieważ w belgijskiej sprawie ETPCz potrzebował "standardowego" okresu, tj. 5,5 roku, to Taraburca p-ko Mołdawii jest pod tym względem wyjątkowa. Wyraźnie widać chęć Trybunału do aktywnego reagowania w sprawach, które odzwierciedlają nie tyle problem systemowy, a zagrożenie wartości leżących u podstaw systemu Rady Europy i EKPCz. Ze spraw p-ko Polsce
Taką charakterystyczną sprawą dla Polski był wyrok ws. Bączkowski i inni p-ko Polsce (skarga nr 1543/06). Skarga wniesiona 16 grudnia 2005 r., została rozstrzygnięta 3 maja 2007 r., tj. po półtorej roku. Co dalej?
Problemem systemowym ETPCz jest przewlekłość postępowań przed samym Trybunałem. Faktyczne faworyzowanie niektórych spraw, pozostaje jedynym instrumentem skutecznego oddziaływania na problemy systemowe poszczególnych krajów. Do momentu rozładowania referatów poszczególnych sędziów, ta metoda mniejszego zła, wydaje się być jedynym lekarstwem. Autor:
art. 3 Protokołu nr 1,
Świetny biuletyn o sprawach strasburskich z Europy Wschodniej
Biuletyn EHRAC ukazuje się w półrocznych odstępach. Wszystkie numery są dostępne pod: http://bit.ly/rTXCrY
Chciałbym zwrócić uwagę na polecony mi biuletyn EHRAC (European Human Rights Advocacy Center). Periodyk ukazuje się dwa razy w roku pod egidą London Metropolitan University. Punkt ciężkości został położony na sprawach ETPCz, które mają bezpośrednie znaczenie dla obszaru byłego ZSSR, ze szczególnym uwzględnieniem Rosji, Azerbejdżanu i Gruzji.
Dziwnym trafem dużo spraw z tego obszaru wychwytuje również kwestie kluczowe dla polskiego systemu prawnego. Dlatego polecam!: http://bit.ly/rTXCrY
W środę zapadł bardzo ciekawy wyrok Federalnego Naczelnego Sądu Administracyjnego (Bundesverwaltungsgericht) w sprawie Gimnazjalisty Yunusa M., który upomniał się o możliwość modlenia się w czasie zajęć szkolnych. Sąd w Lipsku był trzecią instancją w sprawie, która prawomocnie zakończyła postępowanie. Sprawa może mieć jednak zupełnie inny finał.
winnond / http://bit.ly/stlaCV Konflikt rozgorzał na tle odmawiania modlitwy w czasie pobytu w szkole, co nie zawsze mogło współgrać z planem zajęć. Czytaj więcej »
art. 9 EKPCz,
Kara śmierci a nasze członkostwo w Unii Europejskiej
Pomysłodawca projektu: „Nie ma przepisu UE, który zabrania
stosowania kary śmierci. A to, że tamtejsze elity są przeciw, dlaczego my się mamy
tym kierować?”
Komentarz: Jest wprost przeciwnie.
prof. Monika Płatek: „Obecność w UE nie zabrania
wprowadzenia kary śmierci. Takie rozwiązanie kosztowałoby nas obecność w Radzie
Europy.”
Komentarz: Tak, tylko że utrata członkostwa w Radzie Europy mogłaby nas kosztować członkostwo w Unii Europejskiej. Dlaczego? Poniższa analiza prawna przyniesie odpowiednie informacje. Czytaj więcej »
To chyba przedsmak tego, co nas już niedługo czeka. Nie tylko krajowe prawo konstytucyjne będzie ważne, lecz i Konwencja w kontekście wyroków ws. Lautsi p-ko Włochom się pojawi. Dlatego polecam tekst prof. Winczorka w serwisie Rzeczpospolitej: bit.ly/sTFI29
Źródło: http://www.rp.pl/artykul/406510,763305-Krzyz-w-Sejmie--prawno-konstytucyjna-analiza-Piotra-Winczorka.html?p=1 Czytaj więcej »