Source: https://www.eporady24.pl/wyjscie-na-jaw-wad-samochodu-cofniety-licznik-i-auto-bylo-bite,pytania,4,54,26553.html
Timestamp: 2019-09-23 10:57:09+00:00
Document Index: 66261499

Matched Legal Cases: ['art. 190', 'art. 190', 'art. 191', 'art. 535', 'art. 556', 'art. 471', 'art. 84', 'art. 86', 'art. 58', 'art. 82', 'art. 82', 'art. 88', 'art. 917', 'art. 918', 'art. 230', 'art. 232', 'art. 6', 'art. 286']

Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 08.09.2019
Dwa tygodnie temu mój mąż kupił samochód. Po powrocie do domu udał się do mechanika i okazało się, że auto było „bite”, chociaż sprzedający deklarował, że jest bezwypadkowe. Do tego wyszło na jaw, że ma cofnięty licznik. Jest jeszcze kilka innych drobnych usterek, których naprawa również będzie kosztować. Sprzedający odmówił odstąpienia od umowy i przestał odbierać telefony. W jaki sposób można go nakłonić do zmiany decyzji – czy pozostaje tylko sąd? Dodam, że sprzedający jest osobą prywatną, a nie jest to komis.
Prawdopodobnie zakończył się etap nakłaniania – to jest podejmowania prób wpłynięcia na sprzedającego, by (przynajmniej) omówił z Pani mężem lub z Państwem tę trudną (przynajmniej dla Państwa) sytuację. Proponuje unikać zachowań (w tym formułowania wypowiedzi), które mogłyby zostać przedstawione (przez pomyłkę, a nawet złośliwie) jako zachowania uzasadniające ingerencję organów ścigania; niestety, niekiedy złośliwie zgłaszane są powiadomienia o przestępstwie, np. przestępczym nękaniu – art. 190a Kodeksu karnego (skrótowo: K.k.) – lub o groźbach karalnych (art. 190 K.k., art. 191 K.k.).
Wolny człowiek (szczególnie będący osobą prywatną) jest uprawniony odmówić komunikowania się z kimś innym. Oczywiście, z wolnością wiąże się odpowiedzialność; w tym odpowiedzialność cywilna, np. odpowiedzialność związana z umową sprzedaży – art. 535 i następne Kodeksu cywilnego (skrótowo: K.c.). Skoro umowę sprzedaży zawarto na polskim terytorium państwowym, to także na sprzedającym ciążą obowiązki przez prawo polskie przewidziane. Jeżeli ów człowiek odmawia kontaktu, to tym samym sygnalizuje, że właściwe prawdopodobnie będzie dążenie do sformalizowania okoliczności z umową sprzedaży związanych. Być może interwencja organów państwowych przyczyni się do wyjaśnienia sytuacji; w tym do wyjaśnienia, z czym rzeczywiście wiąże się trudna sytuacja, która stanowi dla Państwa wyzwanie. Czy to sprzedający dopuścił się tego, co zostało wskazane Pani Mężowi w zakładzie mechanicznym – czy też sprzedający stara się przerzucić na kogoś (np. na Pani męża) skutki czegoś spowodowanego przez kogoś innego, z czym sam się mierzył? Z perspektywy zewnętrznego obserwatora (któremu łatwiej unikać skutków emocjonalnego podejścia do tej sytuacji), sytuacja jest nie do końca jasna. Dlatego (zwłaszcza w kontaktach z organami ścigania) proponuję koncentrować się na faktach – unikając zbyt ostrych wypowiedzi (zwłaszcza opartych na hipotezach, a zwłaszcza na domysłach).
Okazało się – szkoda, że dopiero po zawarciu umowy sprzedaży – że odnośny pojazd ma wady (opis sytuacji wskazuje na wady fizyczne). W grę może więc wchodzić odpowiedzialność z tytułu rękojmi za wady (art. 556 i następne K.c.). Są to przepisy bardziej szczegółowe (bo związane z umową sprzedaży) od niektórych spośród przepisów o odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy (art. 471 i następne K.c.); towar (w opisanej sytuacji: pojazd) został wydany (co oznacza wywiązanie się ze swego podstawowego obowiązku przez sprzedającego) – problemem są wady (zbadanie sytuacji przez odpowiednie organa może przyczynić się do ustalenia, czy chodzi „tylko” o wady fizyczne, czy także o wady prawne). Artykuł 556 K.c. stanowi: „sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę fizyczną lub prawną (rękojmia)”.
Jeżeli Pani Mąż jest przekonany, że zawarł umowę sprzedaży pod wpływem błędu (art. 84 K.c.) – być może błędy podstępnie wywołanego (art. 86 K.c.) – to w grę może wchodzić nieważność oświadczenia woli (art. 58 K.c.), a więc (w opisanej sytuacji) nieważność umowy, z uwagi na wadę oświadczenia woli (art. 82 i następne K.c.). Pani Mąż mógłby w takiej sytuacji złożyć oraz skierować (najlepiej listem poleconym, „za zwrotnym potwierdzeniem odbioru”) do sprzedającego oświadczenie wskazane w treści artykułu 88 K.c.:
Trudno w takiej sytuacji (zwłaszcza z uwagi na zwarcie umowy przez osoby fizyczne) zasadnie mówić o odstąpieniu od umowy. Zresztą, odstąpienie od umowy przysługuje konsumentowi (często jako kupującemu) – a nie sprzedającemu. Widzimy więc, że same przepisy prawne przemawiają za akcentowaniem, w zaistniałych okolicznościach, terminologii związanej z wadami oświadczenia woli (od art. 82 do art. 88 K.c.).
Jeżeli Pani mąż (jako kupujący) jeszcze widzi szansę na porozumienie ze sprzedającym (np. szansę na rozwiązanie umowy), to można rozważyć wezwanie korespondencyjne do rozwiązania umowy. Proszę jednakże w Państwa strategii działania (którą należy opracować) zwrócić uwagę na istotny szczegół: albo dążenie do rozwiązania umowy – albo oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych umowy. Chodzi o to, że rozwiązać wolno umowę ważnie zawartą, zaś wada oświadczenia woli skutkuje nieważnością umowy. Stanowisko Pani męża powinno być jednoznaczne oraz jasno przedstawiane (być może nie tylko przed sądem).
Wolno (nawet bez wcześniejszego skierowania wezwania korespondencyjnie) także wytoczyć powództwo (np. o stwierdzenie nieważności umowy oraz w związku z tym o zwrot ceny) lub zawezwać do próby ugodowej przed sądem rejonowym – art. 917 K.c. i art. 918 K.c. w związku z artykułami: od 184 do 186 Kodeksu postępowania cywilnego (skrótowo: K.p.c.); zawezwanie do próby ugodowej związane jest z niską opłatą sądową. Proszę jednak wcześniej wypracować swe własne stanowisko – zwłaszcza dotyczące podstawowych żądań (np. dotyczących stwierdzenia nieważności umowy albo związanych z umową ważnie zawartą). W sprawach cywilnych (szczególnie rzeczywiście spornych) duże znaczenie ma nie tylko odpowiednia aktywność (warto bardzo poważnie traktować art. 230 K.p.c.), ale również wywiązanie się z prawnego obowiązku udowodnienia okoliczności (faktów), z których wywodzi się skutki prawne (art. 232 K.p.c., art. 6 K.c.).
Wyżej wspomniałem o organach ścigania. Przede wszystkim trzeba brać pod uwagę to, że mogło dojść do popełnienia przestępstwa oszustwa (wyłudzenia) – to jest przestępstwa stypizowanego w art. 286 K.k. Gdyby potwierdziły się (zwłaszcza w świetle ekspertyzy specjalistycznej) wątpliwości co do wskazań urządzeń pomiarowych (np. przebiegu pojazdu), to nie można wykluczyć (także) prowadzenia postępowania karnego „pod kątem” przestępstw przeciwko dokumentom. Również Krajowa Administracja Skarbowa mogłaby zainteresować się odnośną umową sprzedaży (z uwagi na obowiązki podatkowe).