Source: http://oskko.edu.pl/forum/watek.php?w=40028&s=1
Timestamp: 2019-05-27 02:23:28+00:00
Document Index: 51672681

Matched Legal Cases: ['art-42', 'art 42', 'art. 5', 'art 42', 'art.42', 'art 42']

24-09-2009 11:37:24 [#01]
MEN wyjaśnia w sprawie godziny karcianej (gdyby nie było jeszcze):
http://men.gov.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=903%3Akomunikat-w-sprawie-sposobu-wykonania-przepisu-art-42-ust-2-pkt-2-ustawy-karta-nauczyciela&catid=87%3Aopinie-i-stanowiska-men&Itemid=106
post został zmieniony: 24-09-2009 11:58:21
24-09-2009 11:48:37 [#02]
Przepraszam, nie tu chciałam się wpisac.
post został zmieniony: 24-09-2009 11:50:23
24-09-2009 12:30:58 [#03]
I po cóż było tyle dyskusji?
Rozumienie pojęcia godziny czasu pracy nauczyciela. Na podstawie ramowych statutów szkół publicznych godzina lekcyjna trwa 45 minut. Czas trwania poszczególnych zajęć edukacyjnych w klasach I-III szkoły podstawowej ustala nauczyciel prowadzący te zajęcia, zachowując ogólny tygodniowy czas zajęć. W uzasadnionych przypadkach dopuszcza się prowadzenie zajęć edukacyjnych w innym wymiarze, nie dłuższym jednak niż 60 minut, zachowując ogólny tygodniowy czas zajęć ustalony w tygodniowym rozkładzie zajęć. Pod pojęciem godziny lekcyjnej opisanej w ramowych statutach rozumie się również inne zajęcia o charakterze dydaktycznym. Natomiast pozostałe zajęcia o charakterze opiekuńczo-wychowawczym trwają 60 minut
Rozliczanie godzin w przypadku usprawiedliwionej nieobecności nauczyciela wynikającej z niezdolności do pracy. Wymiar zajęć ulegnie odpowiedniemu obniżeniu za każdy tydzień niezdolności nauczyciela do pracy w półrocznym okresie rozliczeniowym. W przypadku usprawiedliwionej nieobecności nauczyciela, która trwa mniej niż tydzień - z uwagi na fakt, iż nauczyciela zatrudnionego w pełnym wymiarze zajęć obowiązuje pięciodniowy tydzień pracy - za tydzień usprawiedliwionej nieobecności z powodu niezdolności do pracy trzeba rozumieć pięć dni roboczych. W rozliczeniu półrocznym należy sumować takie nieobecności i za każde pięć dni obniżać wymiar godzin.
24-09-2009 13:51:49 [#04]
24-09-2009 19:18:20 [#05]
moim zdaniem 1
24-09-2009 19:36:49 [#06]
w tej szkole, w której zajęcia są potrzebne (wspólnie ustalcie)
25-09-2009 07:49:35 [#07]
Problem ma moja koleżanka. Według p. dyrektor powinna przepracować: 9/18*37+6/18*37+10/26*37=44h
Czy dobrze to jest wyliczone.
Tak samo mają liczone inni nauczyciele, którzy mają etaty łączone, np: 9/18*37+11/18*37 =41h
25-09-2009 09:14:45 [#08]
Ja dostałam kołowacizny...
Moim zdaniem jesli ktos ma pełny etat (nawet łączony w zespole) pracuje 1 godzinę tygodniowo (średnio) nawet jesli ma cos ponad etat. I niezaleznie jakie ma pensum - 18, 26 czy 30 godzin.
Natomiast jesli pracuje w niepełnym wymiarze liczba godzin karcianych jest proporcjonalnie obniżona.
Czy ja myślę dobrze czy "jestem cała głupia"?
25-09-2009 09:32:12 [#09]
Michasia, nie jesteś cała głupia:))
Masz rację, niezależnie od tego czy ktoś jest n-lem bibliotekarzem i ma 30 godzin, czy matematykiem i pracuje 18 dydaktycznch, obowiązuje go JEDNA godzina tygodniowo.
25-09-2009 09:34:19 [#10]
w/g mnie tak, to działa:
1. nauczyciel ma dwie umowy (1 + 1/2), to wtedy z jednej umowy 1 godzina karciana, a z drugiej proporcjonalnie 1/2 godziny karcianej
2. nauczyciel ma 1 umowę, a w arkuszu organizacji np. 18 godzin + 9 ponadwymiarowych, to wtedy 1 godzina karciana
3. Przy etacie łączonym należy ustalić pensum (może być ustalane różnie w różnych OP)
Nauczyciel uczy 25 godzin, 15 godzin historii i 10 godzin świetlicy.
Jeżeli 1,22 = 25 godzin to 1 etat = 20,49 zaokrąglając 1 etat =20 godzin, a więc ten nauczyciel ma 5 godzin ponadwymiarowych + 1 godzina karciana
25-09-2009 10:44:48 [#11]
Pokazałam Wasz komentarz naszej p. dyrektor i usłyszałam, że na tym forum wszyscy bardzo często się mylą, poza tym nasze OP i dytrktorzy ustalili inaczej i mam się po prostu nie wtrącać.
Uważam, że takie traktowanie nauczycieli pracujących w zespole szkół jest niesprawiedliwe. Ja mam etat z nadgodzinami tylko w gimnazjum i muszę rozliczyc się z 37h, natomiast nauczyciele (a jest ich większość) muszą rozliczać sie ze znacznie większej liczby godzin.
Do kogo należy się zwrócić aby rozwiązać ten problem.?
25-09-2009 11:26:28 [#12]
do p. dyrektor oczywiście
25-09-2009 11:49:38 [#13]
A mnie się wydaje, że do Sądu pracy :), skoro dyrektor tak to widzi. Niech teraz ta instytucja zajmie się interpretowaniem prawa :)
25-09-2009 11:56:35 [#14]
To nie takie proste. Nasza p. dyrektor nie uznaje dyskusji zwłaszcza, musiałaby przyznać się do błędu.
25-09-2009 12:52:09 [#15]
Sialka, a w czym widzisz problem. Piszesz do dyrektora o wyjaśnienie z podaniem podstawy prawnej. On (dyrektor) Ci odpisuje, Ty się z tym nie zgadzasz. Prosisz KO o opinię/ustosunkowanie się do dyrektorskiej odpowiedzi. A potem sąd pracy. Jak dyrektor nie odpowie, to pismo do KO a potem do sądu. Ew. równolegle z pisemem do KO można do OP.
wierzołek
26-09-2009 12:44:38 [#16]
... Dyrek... według WKO godzinę dodatkową przepracowuje się proporcjonalnie do godzin w arkuszu organizacyjnym... czyli jak 18+9 to wtedy 1,5 gogziny...
26-09-2009 12:57:21 [#17]
hm... znaczy zdanie WKO ważniejsze od ustawy?
KN art 42 ust 2. W ramach czasu pracy, o którym mowa w ust. 1, oraz ustalonego wynagrodzenia nauczyciel obowiązany jest realizować:
2) zajęcia i czynności wynikające z zadań statutowych szkoły, w tym zajęcia opiekuńcze i wychowawcze uwzględniające potrzeby i zainteresowania uczniów, z tym że w ramach tych zajęć:
a) nauczyciel szkoły podstawowej i gimnazjum, w tym specjalnych, jest obowiązany prowadzić zajęcia opieki świetlicowej lub zajęcia w ramach godzin przeznaczonych w ramowych planach nauczania do dyspozycji dyrektora szkoły, z wyjątkiem godzin przeznaczonych na zwiększenie liczby godzin obowiązkowych zajęć edukacyjnych, w wymiarze 2 godzin w tygodniu,[w roku szk. 2009/2010 1 godzina - art. 5 ust 1 ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o zmianie ustawy - Karta Nauczyciela]
ust. 3b. Nauczycielowi zatrudnionemu w niepełnym wymiarze zajęć, wymiar zajęć, o którym mowa w ust. 2 pkt 2 lit. a i b, w okresie rozliczeniowym, o którym mowa w ust. 7a pkt 2, obniża się proporcjonalnie do wykonywanego wymiaru zajęć.
Zatem każdy nauczyciel ma realizować 1 godzinę, a wyjątek to n-l zatrudniony w niepełnym wymiarze, któremu obniża się ten obowiązek proporcjonalnie do wymiaru -> NIC więcej w art 42 KN nie ma
26-09-2009 13:18:26 [#18]
według WKO, czy p. wizytator ?
otrzymaliście pismo ?
26-09-2009 13:59:41 [#19]
... nie... według ludzi pracujących w WKO... przezekazali nam to podczas spotkania sierpniowego ...
26-09-2009 14:23:43 [#20]
... czy WKO jest jedynym kuratorium tak interpretującym ten przepis?
26-09-2009 14:28:29 [#21]
Chyba gołym okiem widać, że nie jest możliwa żadna inna interpretacja w tym zakresie niż ta, którą przedstawiłam w #17 -> wątpię by WKO (czy jakiekolwiek inne KO) napisało coś innego na ten temat.
Ale jeśliby napisało, należy na to zwrócić uwagę MEN
26-09-2009 14:34:36 [#22]
... nie napisali ... powiadomili na spotkaniu z dyrektorami w sierpniu o:
1. godzina to 60 minut ( a nie 45) :):):)...
2. proporcjonalnoścć godziny do godzin z arkusza...
28-09-2009 10:08:31 [#23]
Do wierzołek
Byłem na takim spotkaniu i nic takiego nie usłyszałem .. ale może spałem? ;-)
28-09-2009 12:26:02 [#24]
nie spałeś, ja też byłam a tego nie słyszałam, chyba że to nie o Wielkopolskę chodzi...
28-09-2009 13:44:19 [#25]
Czy to znaczy (interpretacja MEN), ze teraz muszę sama określić czas, czyli na przykład - pani Kowalska kółko przyrodnicze- 45, pani Malinowska klub szachowy 60? A zajęcia teatralne to dydaktyka czy opieka? Jak zakwalifikować sport?
28-09-2009 17:07:33 [#26]
ok... czyli ja się przesłyszałem, albo źle coś zrozumiałem ...
... dzięki za wyjaśnienia
28-09-2009 23:45:03 [#27]
Osobiście na kilku szkoleniach w czerwcu i na spotkaniu w delegaturze KO jeszcze we wrzesniu słyszałam, że godzina karciana to 60 minut. Z niej wyliczyłam nauczycielom niepełnoetatowym w minutach ile mają odpracować i odnotowaliśmy to w dokumentacji. Mało tego, organ prowadzacy kazał nam te ułamki wprowadzić do arkusza organizacyjnego. Ciekawe, jak to teraz odkręcić, bo przeciez wypadałoby policzyć te minuty na nowo od 45 minut i pokreslić w dokumentach. Czepiając się szczegółow, u mnie pełnoetatowcy we wrześniu odpracowali po 60 minut (tak też to mam odnotowane) czyli nadpracowali po 15 minut na tydzień. Czy w październiku powinni więc pracować krócej? Juz o to pytają! Co Wy na to?
28-09-2009 23:54:29 [#28]
moim zdaniem ktoś sie powinien walnac czyms cięzkim w ep
na pewno ten ktoś, kto wymyslił, że jesli godzina jest 60. minutowa, a zaplanowane godziny są 45. minutowe to należy przeliczyc godziny 60. minutową na 45. minutowe zachowując ogólna liczbę minut
potem ci dyrektorzy, którzy z propozycji skorzystali, zamiast walnąc doradzającego w ep
na końcu nauczyciele, którzy nie walnęli dyrektora w ep słysząc jak bredzi
29-09-2009 00:05:51 [#29]
Moim zdaniem na "walniecie w ep" zasługuja przede wszystkim ci, którzy na poczatku wszystkich wprowadzili w błąd!
29-09-2009 00:08:53 [#30]
nikt mnie w bład nigdy nie wprowadził - nie wiem więc, kto to sa ci wszyscy
29-09-2009 00:14:11 [#31]
To gratuluję! Przeczytaj mój post przedostatni - tam pisze od kogo to słyszałam! Całe województwo tak pzeliczało!
29-09-2009 09:11:56 [#32]
Przeczytaj mój post ostatni- ja nie napisałem, ze nie słyszałem, a tylko, że mnie nie wprowadził.
Dla jasności- nie wiem, czy słyszałem- za organizację pracy szkoły odpowiadam ja i nie jest mi do jej ustalenia potrzebna propaganda szeptana czy na www zamieszczana.
Są przecież przepisy prawne i nimi mamy sie posługiwać.
29-09-2009 09:26:37 [#33]
Z "przepisami prawnymi" to w Polsce mają problemy nawet prawnicy
29-09-2009 09:48:02 [#34]
oczywiście- przecież sami je tworzą
ale czasami trafi im się wypadek przy pracy - i wtedy przepis jest jasny
jak ten o art.42.
29-09-2009 10:56:22 [#35]
no to ile minut trwają u Ciebie TE zajęcia pozalekcyjne ?
29-09-2009 11:09:36 [#36]
godzinę dla nauczyciela, 45 dla ucznia - czyli jak wszystkie inne
29-09-2009 11:19:56 [#37]
Rozliczamy nauczyciela, nie ucznia. Więc 45 czy 60?
29-09-2009 12:05:40 [#38]
29-09-2009 12:21:21 [#39]
nie zgadzam sie- rozliczamy godzinę:-)
29-09-2009 12:26:23 [#40]
Tak, tak to tylko w oświacie takie DZIWOLĄGI niezrozumiałe dla reszty społeczeństwa.
Jeszcze AnJa dla jasności powinienieś określićile ta TWOJA GODZINA ma minut bo to już tak jasno nie wynika . To że godzina zegarowa ma 60 min to wiedzą wszyscy ale są jeszcze "inne" tzw. godziny i to by należało wreszczie doprezyzować wstawiając określone przymiotniku;)
Pewna pani z banku opowiada zawsze taką historie jak to nauczycielowi trzeba wszystko 100 razy tłumaczyć a i tak nie pojmie;))
29-09-2009 17:51:38 [#41]
Jeżeli CKP wchodzi w skład zespołu to nle zatrudnieni są w zespole.
Jeżeli zajęcia odbywają w CKP to co z godziną dla nich ?
29-09-2009 18:04:41 [#42]
identycznie jak z intrenatem- babcia też!:-)
29-09-2009 18:41:43 [#43]
Dla nauczyciela 19, 20, najwyżej 27 godzina zajęć zorganizowanych w tygodniu.
Gimnazjalista - 33 godz. obowiązkowe + np. 2 godz. kółka + 10 godz. nauki w domu (to tylko 2 godz. dziennie,
a trzeba często więcej).
Dziecko pracuje umysłowo więcej niż jego matka lub ojciec (oni mają 40 tygodniowo).
29-09-2009 20:59:06 [#44]
Gimnazjalista - 33 godz. lekcyjne + np. 2 godz. lekcyjne kółka + 10 godz. nauki w domu (to tylko 2 godz. dziennie, a trzeba często więcej).
Dziecko pracuje umysłowo więcej niż jego matka lub ojciec (oni nie pracują umysłowo w domu? obiad im się sam w cateringu donosi a pita im kuzynka rozlicza).
To jak najbardziej normalne.
29-09-2009 21:04:51 [#45]
obserwuję na codzień zaangażowanie gimnazjalistów w 33godziny lekcyjne i powiem tak: ze świeczką trzeba szukać takiego, który przez te 33 lekcyjne pracuje umysłowo
a poza tym są np. wf-y, tam można trochę mniej umysłowo ;-) byle nie bezmyślnie :-)
29-09-2009 22:17:01 [#46]
z ckp nie jest tak samo jak z internatem - z ckp tak jak z przedszkolem w zespole
ckp to może być samodzielna placówka i to na pewno żadna ze szkół wymienionych w art 42 ust 2 pkt 2 KN -> zatem nauczycieli zatrudnionych w ckp nie dotyczy
29-09-2009 23:49:11 [#47]
aha - niewykluczone
byc może nawet zmotywuje mnie to do posiąścia wiedzy na temat tego, co to jest to ckp
29-09-2009 23:58:35 [#48]
Już mnie to trochę mierzi. MEN jasno napisało, ze godzina karciana trwa tak jak zapisano w statucie czy w 99.9% trwa 45 minut (z wyjątkami). Po co tłuc pianę? Jak świat światem godzina zajęć edukacyjnych trwa 45 minut i nikt tego nawet nie odważy się podważać. Tak jak tydzień pracy nauczyciela trwa 5 dni a nie jak sama nazwa mówi 7 dni. Czasami rzeczy najprostsze są nie do zrozumienia przez niektórych dyrektorów. Polski naród ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem dyrektorzy też niestety.
30-09-2009 13:07:28 [#49]
Właśnie chciałam nauczycielowi pokazać ten Komunikat na stronie MEN. A tu pustka. Czyżby kolejna aktualizacja w opracowaniu?
post został zmieniony: 30-09-2009 13:08:17
30-09-2009 13:08:57 [#50]
No camelot, ostro sobie pojechałeś/łaś :) ja skłaniam się do teorii , że nie ma oczywistych oczywistości.