Source: http://www.eporady24.pl/odebranie_prawa_jazdy_za_jazde_na_rowerze_po_spozyciu_alkoholu_dobrowolne_poddanie_sie_karze,pytania,6,63,2497.html
Timestamp: 2014-10-25 00:35:41+00:00
Document Index: 2754869

Matched Legal Cases: ['art. 178', 'art. 42', 'art. 42', 'art. 173', 'art. 115', 'art. 2', 'art. 114', 'art. 178', 'art. 42', 'art. 66']

› Odebranie prawa jazdy za jazdę na rowerze po spożyciu...
Opublikowane: 24.06.2010 Autor: Krystian Lenowiecki
Wypiłem 2 piwa i odprowadzałem rower na parking ok. 350 m, jadąc chodnikiem. Podjechała policja, dmuchnąłem w alkomat i był 1 promil. Poddałem się dobrowolnie karze i prokurator zażądał odebrania mi prawa jazdy na dwa lata i grzywnę 1000 zł. To mnie zaskoczyło, przecież ja nigdzie nie wybierałem się tym rowerem, chciałem go tylko przeprowadzić na miejsce postoju! W ogóle nie pomyślałem, że robię coś niezgodnego z prawem! Uważam, że odebranie mi prawa jazdy jest karą zbyt surową. Nigdy nie prowadziłem samochodu „na gazie”, nie byłem karany. Prawo jazdy posiadam od 35 lat i na palcach jednej ręki można zliczyć moje mandaty.
Jeśli zatem poddałem się dobrowolnie karze, czy przysługuje mi jeszcze możliwość odwołania? Podpisałem oczywiście wszystkie dokumenty, bo byłem przerażony, tym bardziej że na komendzie podpowiadano mi takie rozwiązanie, twierdząc, że to złagodzi moją karę. Czuję się oszukany. Czy na tym etapie mam szansę na jakieś odwołanie? I jeszcze jedno: obecnie prawo jazdy mam przy sobie, nie odebrano mi go. Czy mogę w dalszym ciągu się nim posługiwać?
Na podstawie art. 178a § 1 Kodeksu karnego kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Natomiast na podstawie § 2 tegoż artykułu kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi na drodze publicznej lub w strefie zamieszkania inny pojazd niż określony w § 1, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
W oparciu o art. 42 § 1 K.k. sąd może orzec zakaz prowadzenia pojazdów określonego rodzaju w razie skazania osoby uczestniczącej w ruchu za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, w szczególności jeżeli z okoliczności popełnionego przestępstwa wynika, że prowadzenie pojazdu przez tę osobę zagraża bezpieczeństwu w komunikacji.
Zgodnie z § 2 art. 42 K.k. sąd orzeka zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych albo pojazdów mechanicznych określonego rodzaju, jeżeli sprawca w czasie popełnienia przestępstwa wymienionego w § 1 był w stanie nietrzeźwości, pod wpływem środka odurzającego lub zbiegł z miejsca zdarzenia określonego w art. 173, 174 lub 177.
W oparciu o art. 115 § 16 K.k. stan nietrzeźwości w rozumieniu tego kodeksu zachodzi, gdy:
Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj >> zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość lub
W oparciu o art. 2 Prawa o ruchu drogowym pojęcie „droga” oznacza – wydzielony pas terenu składający się z jezdni, pobocza, chodnika, drogi dla pieszych lub drogi dla rowerów, łącznie z torowiskiem pojazdów szynowych znajdującym się w obrębie tego pasa, przeznaczony do ruchu lub postoju pojazdów, ruchu pieszych, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt.
Na podstawie art. 114 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym kontrolnemu sprawdzeniu kwalifikacji podlega:
przywrócenie uprawnienia do kierowania pojazdem cofniętego na okres przekraczający 1 rok lub w związku z utratą kwalifikacji.
W oparciu o przedstawiony przez Pana stan faktyczne oraz przytoczone powyżej przepisy Kodeksu karnego stwierdzić należy, że Pana sytuacja nie wygląda najlepiej. Ustalenie policji, że prowadził Pan pojazd inny niż mechaniczny (rower jest właśnie tym innym pojazdem niż pojazd mechaniczny) w stanie nietrzeźwości skutkuje obligatoryjnym orzeczeniem zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów. Stan nietrzeźwości osiągnięty jest już przy progu 0,5 promila. Chodnik w rozumieniu przywołanego na wstępie artykułu 2 Prawa o ruchu drogowym jest częścią drogi.
Sąd nie ma w tym przypadku luzu uznaniowego i musi orzec zakaz prowadzenia pojazdów. Sprawą, którą Pan powinien podnieść w postępowaniu (zawnioskować), jest to, aby ten zakaz został orzeczony na krótszy termin – najlepiej na rok. Otrzymanie bowiem rocznego zakazu prowadzenia pojazdów spowoduje, że nie będzie musiał pan ponownie zdawać egzaminu na prawo jazdy.
Co do obligatoryjnego obowiązku orzekania o zakazie prowadzenia pojazdów, to kwestia ta została wyjaśniona dość dokładnie w orzecznictwie. Sąd Najwyższy – Izba Karna w wyroku z dnia 11 kwietnia 2007 r. wyraźnie bowiem stwierdził, iż w wypadku skazania za przestępstwo określone w art. 178a § 2 K.k., obligatoryjne jest orzeczenie wobec oskarżonego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych lub pojazdów mechanicznych określonego rodzaju na podstawie art. 42 § 2 k.k.
Mimo więc że subiektywnie odczuwa Pan, iż taka kara za jazdę pod wpływem alkoholu rowerem po chodniku jest zbyt dotkliwa –to jednak stwierdzić należy wyraźnie, że sąd musi orzec o zakazie, może natomiast decydować o czasookresie tego zakazu.
Co do środka prawnego, jaki może Pan zastosować, aby próbować uchronić się od zastosowania tego środka i odpowiedzialności karnej, sugeruję w oparciu o art. 66 Kodeksu karnego wystąpić z wnioskiem o warunkowe umorzenie postępowania karnego. Sąd może bowiem warunkowo umorzyć postępowanie karne, jeżeli wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości, a postawa sprawcy niekaranego za przestępstwo umyślne, jego właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniają przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania będzie przestrzegał porządku prawnego, w szczególności nie popełni przestępstwa.
Należy jednak wskazać, iż nawet mimo umorzenia postępowania sąd może (ale nie musi) orzec zakaz prowadzenia pojazdów do lat dwóch.
Co do odwołania decyzji o dobrowolnym poddaniu się karze teoretycznie jest możliwość podniesienia tej kwestii w sądzie, bądź podniesienie, że kwestionuje Pan wysokość tej kary. W przypadku zgłoszenia takiego wniosku zostanie przeprowadzone postępowanie i wyrok zostanie wydany w oparciu o ustalenia sądu.
Praktyka sądów w Polsce wygląda jednak w ten sposób, że pijani rowerzyści nie otrzymują warunkowego umorzenia postępowania (w skali całego kraju są to przypadki incydentalne).
Praktyka sądów w Polsce jest też taka, że pijani rowerzyści co do zasady w przypadku stanu nietrzeźwości 1 promil otrzymują 2-letni zakaz prowadzenia pojazdów. W przypadku niewielkiego przekroczenia 0,5 promila orzekany jest roczny zakaz prowadzenia pojazdów.
Dlatego też moim zdaniem, mimo teoretycznej możliwości odwołania zgody na dobrowolne poddanie się karze, byłoby to w Pana przypadku mocno wątpliwe, jeżeli chodzi o zamierzony skutek takiego odwołania.
Powinien Pan też wiedzieć, że w przypadku niewyrażenia zgody przed sądem na proponowaną karę (w oparciu o dobrowolne poddanie się karze) istnieje możliwość jej orzeczenia w zakresie ustalonym przez przepisy prawa – a więc zakaz prowadzenia pojazdów może być orzeczony na maksymalnie 10 lat.
Natomiast co do kary to maksymalnie może być orzeczona kara grzywny do 360 stawek, kara ograniczenia wolności do roku lub kara pozbawienia wolności do roku.
Dlatego też istnieje możliwość podwyższenia kary (o ile prokurator nie zażądał maksymalnego wyroku).
Jeżeli wydane zostało postanowienie o zatrzymaniu prawa jazdy, to nie jest Pan uprawniony do korzystania z niego i poruszania się pojazdami mechanicznymi po drogach. Gdy takiego postanowienia nie ma, to dopiero od momentu wyroku będzie obowiązywał Pana zakaz prowadzenia pojazdów (bądź wydania postanowienia o zatrzymaniu prawa jazdy).
trzy minus 0 =
W ubiegłym roku, jadąc rowerem po chodniku, potrąciłem mężczyznę. Wcześniej wypiłem jedno piwo i w wydychanym powietrzu miałem 0,16‰. Sprawa trafiła do sądu, orzeczono wykroczenie oraz karę grzywny i zakaz prowadzenia pojazdów przez pół roku. Złożyłem apelację, ale nie pomogła. Niestety podobna sytuacja się powtórzyła – wracałem od znajomych i prowadziłem pieszo rower po chodniku. Na chwilę wsiadłem na rower, by ominąć fragment chodnika, który był pokryty błotem i kałużami. Pech chciał, że znowu zjawiła się policja. Policjanci mimo moich próśb, by wyjaśnić sytuację, zabrali mnie na badanie krwi – miałem 1,5‰ alkoholu. Jak to możliwe, że przy pierwszej z opisanych sytuacji zostałem tak surowo ukarany, mimo że miałem dopuszczalne stężenie alkoholu we krwi? Co mi grozi z powodu jazdy rowerem pod wpływem alkoholu? Co można zrobić w tej sprawie? Nadmieniam, że nie byłem dotychczas karany, ponadto jestem kierowcą zawodowym, więc utrata prawa jazdy oznacza dla mnie utratę środków do życia, a mam rodzinę na utrzymaniu.	Kara obligatoryjna
Kilka tygodni temu spowodowałam wypadek: oślepiło mnie słońce i nie zauważyłam nadjeżdżającego auta. Kierowca samochodu, w który uderzyłam, doznał dość poważnych obrażeń, leżał ok. tygodnia w szpitalu, w tej chwili jego stan jest dobry. Na policji zaproponowano mi dobrowolne poddanie się karze w wymiarze 600 zł grzywny i pół roku więzienia w zawieszeniu na 2 lata. Czy pozbawienie wolności w zawieszeniu to kara obligatoryjna? Czy można ją na coś zamienić? Jestem nauczycielką o nieposzlakowanej opinii, nigdy dotąd nie miałam do czynienia z wymiarem sprawiedliwości; mam świadomość, że jestem winna wypadku, ale nie chciałabym, żeby wyrok odbił się na moim życiu zawodowym.	Stan po użyciu alkoholu a stan nietrzeźwości
Pojęcia „stan po użyciu alkoholu” oraz „stan nietrzeźwości” nie są w polskim prawie pojęciami tożsamymi. O tym, w którym z tych stanów znajduje się osoba, która spożywała alkohol, decyduje stężenie alkoholu we krwi lub jego obecność w wydychanym powietrzu.	Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi w Niemczech
W Niemczech zatrzymano mnie, gdy jechałem pod wpływem alkoholu na nie swoim rowerze. Dostałem zarzuty kradzieży roweru i pijaństwa. Zapłaciłem kaucję i od razu wypuszczono mnie do domu. Z badania krwi wynika, że miałem 0,8 promila. Nigdy wcześniej nie byłem karany. Jaka kara mi grozi? Czy przekroczyłem dopuszczalną zawartość alkoholu we krwi?	Zapytaj prawnika ›