Source: http://prawo.vagla.pl/node/9588
Timestamp: 2017-01-24 19:24:08+00:00
Document Index: 88172038

Matched Legal Cases: ['art. 189', 'art. 4', 'art. 8', 'art. 385', 'art. 58', 'art. 58', 'art. 58']

Biblioteczne ograniczanie konsumentów w reprodukcji "do 1 arkusza wydawniczego" klauzulą abuzywną | prawo | VaGla.pl Prawo i Internet
strona główna » newsy Biblioteczne ograniczanie konsumentów w reprodukcji "do 1 arkusza wydawniczego" klauzulą abuzywną Pt, 2011-12-09 19:55 by VaGla
Jednocześnie można oczekiwać, że stosowna klauzula pojawi się niebawem w prowadzonym przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów Rejestrze klauzul niedozwolonych (podobnie było w przypadku muzeów i zakazu fotografowania: "Zakaz fotografowania w muzeach" już wpisany do Rejestru). W konsekwencji zaś spodziewam się, że kolejne ważne instytucje będą chciały się odnieść do tego stanu, który pojawia się po wyroku (podobnie jak w przypadku muzeów: Zakaz fotografowania w muzeach: stanowisko Narodowego Instytutu Muzealnictwa i Ochrony Zbiorów). Biblioteki zaś mogą się spodziewać, że odwiedzający je konsumenci bacznie będą się przyglądali, czy aby takiej klauzuli gdzieś w regulaminie nie ma. A jeśli będzie, to pewnie będą pokazywali bibliotekarzom wpis do rejestru.
Istnieje różnica między tym, co publiczne, a tym co biznesowe. Rozumiem, że instytucje publiczne mają kłopoty z finansowaniem swojej działalności i starają się działać nieco bardziej komercyjnie (np. pobierając opłaty związane z fotografowaniem, kserowaniem, pozyskiwaniem informacji publicznej, etc.). Taka różnica między tym co publiczne i realizujące jakieś zadania publiczne, a tym co prywatne i realizujące jakieś zadanie biznesowe, istnieć powinna. Problem tylko w ustaleniu granicy, która dziś przebiega gdzieś w szarej, albo zacienionej strefie braku dostrzegania problemu. Sygnalizowałem to m.in. w tekstach na temat ponownego wykorzystania informacji z sektora publicznego (por. O równych i równiejszych oraz o opłatach, które niektórzy winszują sobie za informacje (publiczne)). Jeśli instytucje publiczne chcą działać biznesowo, to muszą liczyć się również z tym, że same zostaną uznane za przedsiębiorstwa, a ich wzorce umowne z konsumentami zostaną poddane ocenie przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. A w przypadku naruszenia prawa - takie wzorce umowne zostaną zakwestionowane przez sąd.
W przypadku bibliotek zaczęło się od tekstu Reprografia w bibliotekach. Potem środowisko biblioteczne, któremu sygnalizowałem problem, zasugerowało, że lepiej może pozwać ZOO w związku próbami pobierania opłat za możliwość fotografowania zwierząt. Być może to kolejny etap rozpoznawania tematu.
Tymczasem, podobnie jak zakwestionowanie klauzuli stosowanej w Muzeum we Wrześni powoduje konsekwencje dla Muzeum na Wawelu, tak zakwestionowanie klauzuli Biblioteki Miejskiej w Suwałkach musi rodzić konsekwencje dla Biblioteki Narodowej...
Przeczytaj również: Decyzja w sprawie okładek płyt Warnera oraz Vision: druga decyzja UOKiK w sprawie klauzul na opakowaniach płyt DVD.
"Powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny" - tak brzmi art. 189 Kodeksu postępowania cywilnego. To kolejna z możliwych podstaw litygacji strategicznych, za pomocą których można testować istnienie monopolu informacyjnego (np. gdy się twierdzi, że coś jest materiałem urzędowym i - na gruncie art. 4 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych - w ogóle nie jest przedmiotem prawa autorskiego).
« Po środowiskowym spotkaniu z Ministrem Administracji i Cyfryzacji i zespołem ministerstwa | W jaki sposób zaimplementujemy art. 8 ust. 4 lit. g) dyrektywy ramowej (podstawę neutralności sieci)? » Opcje przeglądania komentarzy Płaska lista - zwiniętaPłaska lista - rozwiniętaWątkowanie - zwinięteWątkowanie - rozwinięte
Przy takiej klauzuli słuszny wyrok Pt, 2011-12-09 21:13 by Krzysztof Lehmann
Mając na względzie treść zaskarżonej klauzuli w mojej ocenie wyrok słuszny. Niemniej czytając treść pozwu, który Pan cytuje w jednym z linkowanym artykułów, to mam wrażenie, że Powód "na własną prośbę" mógłby to przegrać.
Nie wiemy też czy wyrok się uprawomocni - jeśli tak, to pozostaje czekać na reakcję bibliotek i uczelni wyższych, na których podobne "informacje" są wywieszone. Wpisanie takiej klauzuli do rejestru ułatwi też postępowanie przez UOKiKiem, który będzie musiał wykazywać jedynie tożsamość, a nie abuzywność.
Zobaczymy, czy będzie apelacja...
Panie Krzysztofie,Po So, 2011-12-10 14:45 by kosiarski (niezweryfikowany)
Po uchwale z 13 stycznia 2011 r. zmodyfikowałem powództwo i wskazałem konkretne naruszenia z art. 385[3] k.c.
To dobrze So, 2011-12-10 20:07 by Krzysztof Lehmann
To dobrze, że Pan zmodyfikował. Niemniej i tak sąd z urzędu powinien uwzględniać bezprawność. W tym wypadku - w mojej ocenie - nie dochodzi o zastosowania art. 58 ust. 1 k.c., dlatego klauzula w takim kształcie może zostać uznana za abuzywną. Z drugiej strony, znam wyroki SOKiK, które orzekały o abuzywności, aby w innym orzeczeniu - w której kwestionowano identyczną klauzule stwierdzono, iż jest bezprawna, więc nie może być abuzywna (dodam, że były to wyroki z lat 2005-2006).
Co by jednak nie mówić, gratuluję zwycięstwa.
Przegrana z powodu art. 58 N, 2011-12-11 11:56 by incognitus (niezweryfikowany)
Przegrana z powodu art. 58 par. 1 k.c. nie byłaby znowu taka gorzka, bo też potwierdzałaby moją teorię, że z tym 1 arkuszem wydawniczym jest coś nie tak. Jedyny mankament to koszty.
Witam,Panie Piotrze, czy Wt, 2012-02-14 19:33 by Juriste amateur (niezweryfikowany)
Panie Piotrze, czy precedensowy wyrok wydany w tym "suwalskim" przypadku uprawomocnił się i jaki jest aktualny stan prawny? Czy kontekst ACTA ma tu znaczenie?
W rejestrze klauzul Śr, 2012-04-04 21:45 by canonier (niezweryfikowany)
W rejestrze klauzul niedozwolonych na stronie UOKiK-u jest już zawarta powyższa klauzula. Natomiast w Bibliotece Narodowej wciąż bez zmian - kserować można tylko 22 strony.
Klauzula niedozwolona numer 2878 Śr, 2012-11-14 19:55 by minak
Klauzula niedozwolona:
"W przypadku dokumentów chronionych prawem autorskim, zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, MBP może wykonywać reprodukcje lub reprodukcje cyfrowe o objętości nie przekraczającej 1 arkusza wydawniczego (ok. 22 stron)."
Wpisana z datą 29 lutego 2012
To jest właśnie konsekwencja Śr, 2012-11-14 19:58 by VaGla
To jest właśnie konsekwencja przywołanego w notatce wyroku.
1 + 9 = Rozwiąż to proste zadanie matematyczne. Dla przykładu: 1+3 daje 4.
Analityka publiczna - kilka zdań "do dyskusji"Rada Cyfryzacji drugiej kadencjiGra komputerowa jako przejaw wolności człowieka. Wybrane zagadnienia prawne.Kilka słów po rządowym hackathonie z perspektywy oceniającego prezentowane projektyKsiążka z konkursu na glosy orzeczeń dot. prawa do informacji ktoś inny właśnie czyta:Migawka z Katalonii: Mossos d'EsquadraPoszukiwanie efektywności administracji publicznejCiekawe "ugody z naruszycielami" praw do gierSejm przyjął ustawę o informatyzacjiWprost o pedofilachmożesz się zaangażować:Zamiast wyborów przez internet: możliwość elektronicznego składania podpisów w ramach obywatelskiej inicjatywy legislacyjnejGiełda tematów prac magisterskichInfografika procesu legislacyjnego. Pomożecie?Zróbmy otwarty konkurs na prawniczy wideo-tutorial, co?VaGla.pl dla działalności pro bono