Source: https://washko.wordpress.com/category/nowelizacja/
Timestamp: 2018-10-19 21:35:26+00:00
Document Index: 45522819

Matched Legal Cases: ['art. 132', 'Art. 132', 'art. 132', 'Art. 132', 'art. 98', 'art. 479', 'art. 132', 'art. 479']

nowelizacja | Tomasz Waszczyński
Archive for the ‘nowelizacja’ Category
W przygotowywanej przez rząd kolejnej nowelizacji KPC, zmieniony zostać ma art. 132 Kpc, dotyczący doręczania pism w toku postępowania, którego brzmienie w interesującym zakresie, tj. w § 1, będzie następujące:
„Art. 132 § 1. W toku sprawy strony reprezentowane przez adwokata, radcę prawnego lub rzecznika patentowego obowiązane są doręczać bezpośrednio sobie nawzajem odpisy pism procesowych z załącznikami. Do pisma procesowego wniesionego do sądu dołącza się dowód doręczenia jego odpisu albo dowód wysłania go przesyłką poleconą. Pisma, do których nie dołączono dowodu doręczenia albo dowodu wysłania przesyłką poleconą, podlegają zwrotowi bez wzywania do usunięcia tego braku.”.
Obecnie natomiast art. 132 § 1 Kpc brzmi:
Art. 132 § 1. W toku sprawy adwokaci i radcy prawni mogą doręczać sobie nawzajem pisma bezpośrednio za potwierdzeniem odbioru i oznaczeniem daty.
Jak łatwo zauważyć projektodawca planuje przerzucić na strony koszty doręczania pism procesowych sporządzanych w toku postępowania ze Skarbu Państwa na strony postępowania. Rozwiązanie to jest kontrowersyjne, ale można uznać, że do przyjęcia, bowiem strona, która poniesie koszty takich doręczeń będzie mogła domagać się zasądzenia ich zwrotu na podstawie art. 98 Kpc.
Projektowana regulacja jest jednak obarczona wadą, która w mojej ocenie powoduje, iż nie powinna zostać przyjęta. Dla pełniejszego uwypuklenia problemu konieczne jest porównanie planowanej regulacji z regulacją stanowiącą wzór, tj. z art. 479(9) Kpc, który stanowi w § 1, że:
§ 1. W toku sprawy strona reprezentowana przez adwokata, radcę prawnego, rzecznika patentowego lub Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa jest obowiązana doręczać odpisy pism procesowych z załącznikami bezpośrednio stronie przeciwnej. Do pisma procesowego wniesionego do sądu strona dołącza dowód doręczenia drugiej stronie odpisu pisma albo dowód wysłania go przesyłką poleconą. Pisma, do których nie dołączono dowodu doręczenia albo dowodu wysłania przesyłką poleconą, podlegają zwrotowi bez wzywania do usunięcia tego braku.
Różnice między art. 132 § 1 Kpc po nowelizacji i art. 479(9) § 1 Kpc są zatem takie, że w postępowaniu gospodarczym strona, która jest reprezentowana przez pełnomocnika profesjonalnego obowiązana będzie doręczać przeciwnikowi pisma procesowe zawsze, natomiast w postępowaniu zwykłym strona reprezentowana przez pełnomocnika obowiązana będzie doręczać przeciwnikowi pisma procesowe tylko wówczas, gdy strona i jej przeciwnik są reprezentowani równocześnie przez adwokata, radcę prawnego lub rzecznika patentowego.
Pierwszy wada dotyczy niezrozumiałego wyłączenia z zakresu podmiotów obowiązanych do bezpośredniego doręczania przeciwnikowi pism procesowych Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa, co powoduje, że pozycja stron jest nierówna i poddaje w wątpliwość konstytucyjność takiego rozwiązania.
Druga wada dotyczy nienależytej regulacji momentu, od którego strona jest obowiązana doręczać przeciwnikowi pisma procesowe. W postępowaniu gospodarczym wszystko jest jasne, bowiem obowiązek ten powstaje z chwilą ustanowienia przez samą stronę profesjonalnego pełnomocnika. Tymczasem w postępowaniu zwykłym obowiązek ten powstanie wówczas, gdy przeciwnik strony reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika ustanowi takiego profesjonalnego pełnomocnika. Rodzi się w związku z tym pytanie, która chwila będzie właściwa do oceny, czy strona, która wysłała pismo procesowe była obowiązana do doręczenia go bezpośrednio przeciwnikowi (a właściwie pełnomocnikowi przeciwnika)?
Powstają trzy możliwości. Pierwsza jest taka, że obowiązek doręczania pisma bezpośrednio przeciwnikowi powstanie z chwilą, gdy strona, która wysyła pismo dowiedziała się o tym, że przeciwnik ma pełnomocnika. Druga możliwość jest taka, że obowiązek powstanie, gdy sąd dowie się, że przeciwnik strony, która wysłała pismo ma pełnomocnika. Trzecia z kolei możliwość jest taka, że obowiązek ten powstanie z chwilą, gdy strona która chce wysłać pismo mogła się dowiedzieć, że przeciwnik ustanowił pełnomocnika.
Osobiście uważam, że jedynym nieograniczającym praw strony rozwiązaniem jest rozwiązanie pierwsze. Nie zmusza ono bowiem strony do dodatkowych działań przed wysłaniem pisma (z wyjątkiem tego, że trzeba iść dwa razy na pocztę – raz, by wysłać pismo do przeciwnika i drugi raz, by wysłać pismo ze skopiowanym potwierdzeniem nadania do sądu). Jasne jest również, że strona dowiaduje się o tym fakcie na rozprawie lub w chwili odebrania pisma, z którego wynika ustanowienie pełnomocnika.
Niestety sądzę jednak, że przy tak skonstruowanym przepisie praktyka pójdzie w stronę ograniczającą w moim przekonaniu prawo do sądu, tj. wybierając wersję drugą lub trzecią. Wersje te skutkować będą tym, że pisma strony, która nie wie o tym, że przeciwnik ustanowił pełnomocnika (bo np. stało się to na rozprawie, na której strony nie było), wysłane z odpisami do sądu, a nie bezpośrednio do przeciwnika, będą zwracane bez wzywania do uzupełnienia braków. W związku z tym zapobiegliwy pełnomocnik będzie zmuszony albo dzwonić do sekretariatu pytać czy w sprawie jest ustanowiony pełnomocnik, albo chodzić do sekretariatu i oglądać akta w tym samym celu. Spowoduje to konieczność obsługi przez sekretariat rzeszy interesantów i oderwanie od normalnej pracy. Skutek będzie taki, że cel, którym jest szybkość postępowania, nie zostanie osiągnięty, gdyż pracownicy sekretariatu będą mieli mniej czasu na codzienną pracę.
Napisane w doręczenia, kodeks postępowania cywilnego, nowelizacja, pełnomocnik, prawo, ustawa | 1 Comment »