Source: https://forumprawne.org/forum-mlodych-prawnikow/375281-egzamin-komorniczy-2013-a-3.html
Timestamp: 2019-08-18 18:18:57+00:00
Document Index: 11131974

Matched Legal Cases: ['art 823', 'art 823', 'art. 883', 'art. 883', 'art. 355', 'art 13', 'art. 883', 'art. 883', 'art.883', 'art. 23', 'art. 883']

§ Egzamin komorniczy 2013 - Strona 3 – Forum Prawne
Egzamin komorniczy 2013 3
Zeby ci ulatwic rozmyslania- art. dot. 6 miesiecznego depozytu dotyczy jedynie umorzenia egzekucji z wynagrodzenia, a nie umorzenia calego postepowania. A co donumorzenia z art 823 nie stosuje sie w alimentach. A co do depozytu ...
Zeby ci ulatwic rozmyslania- art. dot. 6 miesiecznego depozytu dotyczy jedynie umorzenia egzekucji z wynagrodzenia, a nie umorzenia calego postepowania. A co donumorzenia z art 823 nie stosuje sie w alimentach. A co do depozytu to dluzni jest jego dysponentem i w kazdej chwili moze go pobrac. Komornik zostawia go w spokoju.
kierownik45 co do art. 883 par 2 kpc to są wątpliwości czy dotyczy on tylko wynagrodzenia za pracę czy można go też stosować w całym postępowaniu ze wszystkich sposobów egzekucji. Moim zdaniem, co zresztą potwierdziło też parę osób z o wiele większym doświadczeniem niż ja, ponadto taką opinię można znaleźć w komentarzach, ten przepis tylko "przez przypadek" znalazł się w części dotyczącej egzekucji z wynagrodzenia za pracę. Powinno się go stosować do wszystkich sposobów egzekucji, nawet gdy zajęta jest ruchomość, a postępowanie powinno się umarzać w całości. Z praktycznego punktu widzenia też jest to rozsądniejsze posunięcie, a i przepis nie do końca mówi, że chodzi tylko o umorzenie z wynagrodzenia za pracę. Jak umorzysz całe postępowanie to tytuł i tak zatrzymasz w aktach, ewentualnie wierzyciel złozy info do komornika o niepłaceniu przez dłuznika rat alimentacyjnych i jedziesz z postępowaniem od początku (wszczynasz z urzędu). A jakbyś tylko umorzył z wynagrodzenia a powiedzmy masz zajęty samochód to co wtedy? i dajmy na to, że wierzyciel nie złożył wniosku o zawieszenie postępowania, a wręcz domaga się licytacji? Sprzedasz auto? Niby zaległe alimenty są spłacone, ale nie wiesz czy bieżące spłaca dłużnik regularnie. Może by potraktować wniosek wierzyciela o sprzedaż pojazdu jako stanowiący o niespłacaniu rat? No własnie byłby problem. Dlatego o wiele lepiej jest umorzy całe postępowanie, ponadto ma to też uzasadnienie prawne, oczywiście w drodze pewnej wykładni art. 883
"przez przypadek" znalazł się w części dotyczącej egzekucji z wynagrodzenia za pracę.
Nie jestem przekonany czy można wysuwać takie wnioski przy założeniu - idealistycznym lub nie - że ustawodawca jest racjonalny. Szczególnie, że jest to § 2 konkretnego przepisu a nie jakiś tam doklejony przypadkowo artykuł.
Inna rzecz czy może faktycznie nie powinien być gdzie indziej...ale jest tam gdzie jest.
17-01-2013, 15:01
aplikant_maxx
_Frees – wątpliwości chyba być nie powinno, przepis wyraźnie stanowi, że: „dłużnik może żądać umorzenia egzekucji co do świadczeń wymagalnych w przyszłości, jeżeli uiści wszystkie świadczenia wymagalne...”. Nie wiem, co ma wspólnego z powyższym zajęcie pojazdu mechanicznego, czy nieruchomości. Dłużnik nie może mieć jakiejkolwiek zaległości w sprawie i do tego złożyć za kolejne 6 m-cy. Przepis również wyraźnie mówi o umorzeniu egzekucji, a nie postępowania egzekucyjnego. Mam rozumieć, że w sprawie alimentacyjnej po złożeniu przez dłużnika 6-krotności wymaganych kwot umorzysz egzekucję i uchylisz wszystkie dokonane zajęcia – łączenie z ruchomościami, nieruchomością itd. Przepis znajduje się w rozdziel dot. egzekucji z wynagrodzenie za pracę, w mojej ocenie nie można go stosować rozszerzająca na inne składnik majątku dłużnika.
Ja również podzielam wątpliwości Bartaty. W praktyce przepis ten stosuje się w sposób zaprezentowany przez artystkę, czyli umarza się całą egzekucję. Jednakże z punktu widzenia prawno-dogmatycznego interpretacja taka kłóci się z pozostałymi przepisami postępowania cywilnego. Po pierwsze uważam, że w momencie, kiedy umorzymy prawomocnie całe postępowanie, to nie mamy podstaw do podjęcia go na nowo. Bezwzględnie wymagany tu jest wniosek uprawnionego podmiotu. Przepis ten ma sens jedynie wówczas, kiedy komornik może podjąć egzekucję z tego składnika majątkowego, a więc postępowanie egzekucyjne musi być nadal w toku. Ja rozumiem, że niektórzy mogą mieć wątpliwości, gdyż można postawić pytanie, co by się miało dziać z całym postępowaniem...,czy miałoby umorzyć się po roku. Uważam, że nie, wówczas w ramach egzekucji z wynagrodzenia za pracę, którego elementem jest możliwość dobrowolnej spłaty, dochodziłoby do zaspokojenia pretensji wierzyciela. Możliwa jest sytuacja, że wierzyciel mógłby zawiesić postępowanie, które w razie upływu rocznego terminu umorzyłoby się z mocy prawa.( powstaje wówczas pytanie o koszty tak prowadzonego postępowania, gdy wierzyciel poinformuje o spłacie zadłużenia. Czy traktować to jako wniosek o umorzenie i ustalić opłatę na podstawie 49.2 ukosie, czy też bez kosztów, a zatem dłużnik oszczędza nie tylko wydatki, ale również koszty opłaty, w razie umorzenia postępowania podczas zawieszenia sprawa jest jasna). Poza tym gdybyśmy umorzyli postępowanie dłużnik poszedłby z naszym prawomocnym postanowieniem i podjąłby środki z depozytu. W takim przypadku istnieje także ryzyko uchylenia skutków pozostałych czynności egzekucyjnych……co może doprowadzić do wyzbycia się majątku przez dłużnika, a w rezultacie odpowiedzialnością odszkodowawczą komornika sądowego. Komornik nie wydaje przecież żadnego zezwolenia na wypłatę środków. Po drugie, o czym wspomniał Bartata, stosując argumentum ad rubrica należy dojść do wniosku, że instytucja ta odnosi się do egzekucji z wynagrodzenia za pracę i stanowi jej element. Argument, że przepis ów znalazł się tam przez przypadek uważam za niepoważny. Uzasadnieniem dla tego przepisu jest to, że wynagrodzenie za prace stanowi w miarę pewne źródło dochodu dłużnika, a więc dłużnik będzie miał w przyszłości środki na spłatę zadłużenia. W związku z tym ustawodawca przewidział dla niego możliwość dobrowolnego regulowania zobowiązań periodycznych. Uważam, że ciężar interpretacji skupia się przede wszystkim na rozumieniu użytego przez ustawodawcę zwrotu " umorzenia egzekucji co do świadczeń wymagalnych w przyszłości". .....(jakie wszystko by było łatwe gdyby nasz ustawodawca posługiwali się poprawną polszczyzną) A więc czy chodzi o świadczenia z tytułu umowy o pracę, czy o świadczenia należne wierzycielowi. Gdy przyjmiemy drugie rozumienie, wówczas, gdy umorzymy postępowanie co do świadczeń należnych w przyszłości, po wcześniejszej spłacie świadczeń zaległych, nie będzie już przedmiotu postępowania, a więc i tak postępowanie powinno być umorzone na podstawie art. 355 w zw. z art 13 par 2 KPC. Czy chodzi tutaj może o umorzenie egzekucji z wynagrodzenia za pracę w części dotyczącej świadczeń wymagalnych z tytułu wynagrodzenia za pracę. ( w ogóle świadczenie mi tu nie pasuje, chyba powinno być należności). Wówczas można by nie umarzać całego postępowania i ewentualnie sięgnąć po środki z depozytu. Gdybyśmy nie prowadzili postępowania to w ramach, czego mielibyśmy ściągnąć te kwoty z depozytu. Po trzecie ustawodawca użył zwrotu " komornik skorzysta z tego umocowania, gdy stwierdzi, że dłużnik popadł w zwłokę z uiszczeniem świadczeń wymagalnych; równocześnie z urzędu wszczyna egzekucję". Ja to bynajmniej rozumiem w ten sposób, że sygnałem dla komornika jest oświadczenie wierzyciela a nie zawsze wniosek o wszczęcie egzekucji (choć z niego może wynikać ze nie płaci w terminie). Poza tym jak widzicie, czym innym jest ściągnięcie kwot z depozytu i ponowne wszczęcie egzekucji z wynagrodzenia za pracę. Depozyt zabezpiecza przed nieterminowym uiszczaniem, a wszczęcie egzekucji służy temu żeby na przyszłość zapewnić wierzycielowi świadczenia. Na pewno nie chodzi tutaj o wszczęcie postępowania egzekucyjnego z urzędu. Zastanawia mnie, co wówczas dzieje się z tym depozytem jak się okaże że dalsza egzekucja jest skuteczna. Co do wszczęcia egzekucji w alimentach, bo w większej części przepis ten odnosi się do tych spraw, to komornik i tak jest zobowiązany do prowadzenia egzekucji z urzędu, więc do jakich należności to ostatnie zdanie się odnosi?..Pytań tu jest pełno......Dobrym rozstrzygnięciem tego problemu byłoby umorzenie egzekucji w części i nie obejmowanie należności wymagalnych po tym umorzeniu przedmiotem postępowania dopóki nie zajdą przesłanki do ich egzekucji przez komornika z urzędu. Z punktu widzenia praktyki lepsze jest umarzanie w całości, ale czy jest to rozwiązanie prawidłowe? Odpowiadając koleżance Fress…..Nie możesz zatrzymać tego tytułu wykonawczego w aktach, gdy umarzasz postępowanie egzekucyjne, musisz go zwrócić wierzycielowi. Jedynie gdybyś wyegzekwowała całość należności możesz zatrzymać go w aktach, co w przypadku świadczeń periodycznych zdarza się niezmiernie rzadko. Jeśli domaga się licytacji samochodu to go sprzedajesz i tyle..ale pod warunkiem, że są wymagalne roszczenia….(wtedy możesz wezwać o wskazanie należności, której egzekucji żąda)
Czarna artystka… umarzamy po roku. Wówczas regulowane przez dłużnika świadczenia nas nie interesują bo i tak nie są objęte przedmiotem postępowania. Kiedy wierzyciel złoży wniosek o umorzenie to umarzasz a dłużnik sobie kasę z depozytu wypłaci.
Aplikanto30 sporo nieścisłości widzę w Twojej wypowiedzi, acz nie pozbawionej częściowo racji. Po pierwsze nie jestem kobietą Jeżeli chodzi o zwrot tytułu wykonawczego, to go nie zwracasz jak nawet umorzysz całe postępowanie egzekucyjne, gdyż inaczej nie mógłbyś go wszcząć z urzędu. Do wszczęcia postępowania z urzędu nie jest konieczny wniosek wierzyciela o wszczęcie egzekucji, bo przecież wszczynasz ją z urzędu, gdy dowiesz się, że świadczenia periodyczne nie są uiszczane. Jeżeli chodzi o wpłatę do depozytu sumy świadczeń periodycznych za 6 miesięcy to chodzi tutaj o np. renty alimentacyjne, a nie o wysokość comiesięcznych potrąceń z wynagrodzenia za pracę (chociaż i to jest różnie przez komentatorów ujmowane). Moim zdaniem skoro przepis mówi o uiszczeniu świadczeń periodycznych "do przodu" np. rent alimentacyjnych to można go zastosować przy innych sposobach egzekucji (co innego gdyby świadczenia periodyczne odnosiły się do wielkości comiesięcznych potrąceń z wynagrodzenia za pracę).
Aplikant maxx nie do końca jest jasne czy chodzi o umorzenie egzekucji czy postępowania egzekucyjnego, to też jest różnie komentowane. Rzeczą oczywistą jest przy tym, że sama egzekucja jest czymś innym niż postępowanie egzekucyjne, które wszczynane jest z momentem złożenia wniosku o wszczęcie egzekucji.
Bartata masz rację, że z usytuowania przepisu jasno by mogło wynikać, że dotyczy on tylko wynagrodzenia za pracę, ale ileż to innych przepisów umiejscowionych w zakamarkach kpc stosuje się do wielu różnych postępowań.
I jeszcze jeden argument przemawiający za umorzeniem postępowania w całości, wynikający z wykładni funkcjonalnej: skoro nie ma żadnych zaległości, a świadczenia periodyczne są uiszczane na bieżąco bezpośrednio wierzycielowi, ponadto komornik ma umocowanie do podjęcia sumy z depozytu, to jakie jest racjonalne wytłumaczenie dla prowadzenia dalej egzekucji np. z rachunku bankowego, na którym mogą się znajdować środki z zajętego wcześniej wynagrodzenia za pracę.
Ale żeby nie było, sam mam wątpliwości co do takiej wykładni art. 883 par 2. Może ktoś mnie przekona do innego poglądu orzeczeniem SNu? Bo ja takiego nie znalazłem
Pozostaje jeszcze subtelna różnica między egzekucją a postępowaniem egzekucyjnym.
Egzekucję wszczyna komornik a postępowanie egzekucyjne wierzyciel.
A w problematycznym przepisie jest mowa o umorzeniu czego?
A więc mężczyzno kolego Frees. Jak dla mnie moja wypowiedz jest jasna, chociaz przyznaje się miałem mało czasu i pisalem to w pośpiechu. Na porządne podejście do tematu potrzebowal bym kilku godzin. Poza tym miałem inny cel... chcialem troche namieszac zeby namnozyc wątpliwości i tym samym pobudzić dyskusję na ten temat. Nie mniej jednak nadal nie widzę podstaw do pozostawienia sobie tytułu wykonawczego w aktach.....ale ok..przyjmując że możemy to zrobić, proszę mi jasno wskazać termin do którego mam go w aktach trzymać..rok, dwa, trzy.....trzydzieści lat (w końcu to periodyki)? jak wyczuwam będzie się to opierać na widzimisię (przypominam komornik działa na podstawie i w granicach prawa )...czy mam się kierować jakimiś innymi przesłankami. Jeśli tak to jakimi? Dlaczego komornik może wszczynać postępowanie z urzędu...? szczerze .... w świetle przepisów postępowania jest to raczej koncepcja w dużym stopniu wątpliwa. Komornik nie ma uprawnienia do wszczynania postępowania z urzędu, z urzędu ma uprawnienie do prowadzenia egzekucji w ramach wszczętego już postępowania....zawsze po zakończonym postępowaniu niezbędny jest wniosek. Mam rozumieć że prawomocnie umorzone postępowanie odżywa....? Co to jest za postępowanie?, czy mam je prowadzić pod nową czy starą sygnaturą?
..Wykładnia literalna prowadzi do innych wniosków, a wykładnia celowościowa nie może prowadzić do skutków wykraczających poza literalne brzmienie przepisu....tak mi się bynajmniej zdaje.....Rozumiem, że w sumie bezsensu jest komuś dawać taką szansę na dobrowolną spłatę bez umorzenia postępowania w całości. |Jednak nadal będę się upierał, że chodzi jedynie o umorzenie egzekucji z wynagrodzenia za pracę przy periodykach...bez umarzania postępowania w całości. Dłużnik spłaca w takim razie zadłużenie poza egzekucją, ale w ramach tego sposobu egzekucji pod rygorem sięgnięcia po pieniądze
z depozytu i ponownego zajęcia wynagrodzenia za pracę. Można przecież przyjąć i takie rozumienie przepisów, że nie jest konieczne efektywne ściąganie należności poprzez zajęcie żeby mówić o stosowanym sposobie egzekucji. Możliwość ta została przewidziana w ramach tego sposobu egzekucji, a więc stanowi jego element ..Widziałem kiedyś takie upoważnienie dla komornika i był tam wskazany tw i sygn sprawy egzekucyjnej. ps. Ja w pracy umarzam te sprawy, ale zawsze jak to robię mam wątpliwości. Zawsze zwracam tytuł wykonawczy. I czekam na nowy wniosek wierzyciela....następnie zakładam nową sprawę z powodu statystyki (raczej jej nie będę wskrzeszał) i zwracam się do sądu o kwotę z depozytu modląc się żeby one tam jeszcze były(o dziwo mało ludzi wybiera te pieniądze z depozytu) oraz zajmuje wynagrodzenie za pracę. Kolejne pytanie: jakie Frees zatem dokumenty wydajecie żeby dłużnik mógł wybrać pieniądze z depozytu? Pozdrawiam
Jeśli ktoś wpadnie na to jak prawidłowo powinna wyglądać egzekucja z udziałów to prosił bym żeby na forum umieścił schemacik..z góry dziękuję. Moja rada :Na egzaminie nie należy doszukiwać się drugiego czy trzeciego dna. Zadania są trudne, ale do zrobienia (nie w tym czasie rzecz jasna) Najwięcej problemów sprawia chaotyczna i nieprecyzyjna treść zadania...i główny wróg czas. Największe ryzyko jest przy sprawach różnie interpretowanych w doktrynie i orzecznictwie ponieważ ocena zależeć będzie od tego jaki pogląd podziela sprawdzający. W odwołaniu możesz sobie pisać, że jest jeszcze inaczej....szkoda czasu.
W egzekucji trzeba być drwalem, a nie filozofem. Co to znaczy, że nawet jak umorzysz całe post. o egzek. świadczeń alim. to nie zwracasz tytułu ? Większej głupoty nie słyszałem (chyba, że tytuł został pozbawiony wykonalności). Powodzenia na egzaminie komorniczym..
Nawiązując do wczorajszej dyskusji na temat art. 883 par 2 kpc najlepiej będzie gdy będziemy postępować zgodnie z prezentowanym w doktrynie sposobem.
- umarzamy całe postępowanie
- zatrzymujemy tytuł w aktach sprawy (tak kiedyś par 119 roczkom)
- w razie informacji zakładamy nowe akta, dołączamy do nich stare akta zakończone.(można też w ramach starych akt - jaka u was praktyka?)
- występujemy do depozytu o pieniądze
- zajmujemy wynagrodzenie za pracę (uwzględniając należność po odliczeniu kwoty z depozytu - depozyt do wyczerpania wykorzystujemy...czyli zajęciu zaznaczamy, że alimenty mają być potracane z wyn od stycznia 2014 roku, lub zajmujemy z uwzględnieniem jednej raty potrąconej z depozytu ...może jakieś propozycje w tym zakresie?)...lepiej nie filozofować podczas egzaminu tylko opierać się na przeważających poglądach. pozdrawiam
Hej wszystkim Nie było mnie 2 dni a widzę, że dyskusja na dobre kwitnie SUPER-oby tak dalej, burza mózgów wskazana
Co do tego ferelnego 833 to w mojej ocenie:
1) dotyczy to postępowania a nie sposobu, w przeciwnym wypadku co oznaczałoby umocowanie komornika do podjęcia postępowania Z URZĘDU? Ustawodawca posługuje się terminami jakby w 833 miał na myśli czasowe zawieszenie postępowania.
2) co do tytułu to nie mam żadnych wątpliwości, że go nie zwracamy bo inaczej po podjęciu z urzędu nie mielibyśmy podstawy do prowadzenia egzekucji.
3) nie jest też potrzebny wniosek wierzyciela o podjęcie- jeżeli tylko wierzyciel informuje o zwłoce dłużnika w przedmiocie świadczeń wymagalnych to Komornik podejmuje postępowanie
4) co do depozytu chyba jest jednak większy problem, dłużnik składa kasę do depozytu i sam decyduje o tym kiedy je podejmie??no coś mi tu raczej nie pasuje- z drugiej strony jaki rodzaj postanowienia byłby podstawą do podjęcia przez dłużnika kasy z depozytu?825 prawomocne..? chyba tylko..
5) a jeżeli chodzi o czas trwania depozytu to w mojej ocenie dopóki świadczenie jest należne alimentowanemu tak długo depozyt ma rację bytu...choć mogłoby to trwać nawet... np. 25 lat??
6) MIŁO WIDZIEĆ TYLU KOMENTATORÓW TYCH NASZYCH CODZIENNYCH KANCELARYJNYCH ŁAMIGŁÓWEK
Wszczyna z urzędu egzekucję..z wynagrodzenia.W życiu bym na egzaminie i w kancelarii nie zrobił jak piszecie. GDZIE SENS, GDZIE LOGIKA.
Założenie: Komornik X wszczął egzekucję o alimenty (rata-2000 zł miesięcznie) przeciwko dłużnikowi Z. Komornik dokonał zajęcia wynagrodzenia oraz nieruchomości. Dłużnik Z spłacił zaległości,do depozytu uiścił 6 krotność miesięcznej raty alimentacyjnej (12 000 zł) i równocześnie umocował komornika do podjęcia depozytu. Następnie złożył wam wniosek o umorzenie CAŁEGO POSTĘPOWANIA.
Ja bym powiedział , że z wynagrodzenia umarzam, a w pozostałej części wyzywam dłużnika do uzupełnienia braków formalnych wniosku przez przedłożenie zaświadczenia z sądu o pozbawieniu wykonalności tytułu wykonawczego, gdyż tylko na takiej podstawie komornik może umorzyć całe postępowanie na wniosek dłużnika, pod rygorem zwrotu wniosku w pozostałej części (co do umorzenia całego post)
Wy mówicie - pewnie stary umarzamy, jesteś czysty i nie ma problemu mamy art.883 par 2.
Umarzacie całe postępowanie, wysyłacie wzmiankę o wykreślenie wpisu do KW. Dłużnik na drugi dzień składa pismo do prezesa sądu o wydanie przedmiotu depozytu - prezes zezwala, gdyż dłużnik jest dysponentem depozytu (komornik jest jedynie umocowany do jego podjęcia). Za miesiąc przychodzi wierzyciel i mówi ''Panie komorniku proszę egzekwować bo były mąż nie płaci, jest tylko problem bo sprzedał mieszkanie i pojechał na stałe na Wyspy Owcze). Komornik zgodnie z waszą teorią wszczyna z urzędu całe postępowanie, nie czekajcie -nie może wszcząć, gdyż nie zna aktualnego miejsca zamieszkania i musi wezwać wierzyciela do ustanowienia kuratora do doręczeń. Po miesiącu sąd na wniosek wierzyciela ustanawia kuratora, komornik zajmuje wierzytelność z depozytu, a tu pusto? Wierzyciel znajduje MĄDREGO ADWOKATA, który mówi - ''Panie wierzycielu art. 23 uoksie i pozywamy komornika o zapłatę o 12 000 zł + odsetki, gdyż jego działanie było bezprawne. Gdyby komornik postąpił jak należy, wówczas pozostałaby zajęta nieruchomość, a teraz nie ma nic...
retman. O wątpliwościach tu piszemy właśnie, lecz na egzaminie nie ma co się wychylać ze swoją filozofią bo będzie z niego lufa. Na egzaminie musimy pisać tak jak piszą w komentarzach,a jakby nie patrzeć we wszystkich z wyjątkiem komentarza pod red. Erecińskiego jest właśnie tak, że umarzamy całość postępowania. Kolejne pytanie : szczególnie do kolegów z miast portowych. Czy moglibyście podzielić się z nami odpisami czynności przy egzekucji ze statków morskich wpisanych i niewpisanych do rejestru...i przyblizyc problemy występujące przy tym sposobie egzekucji...pozdr.
@Czarna artyska - proszę przeczytać przepis. Nie ma tam mowy o podjęciu postępowania ale "wszczęciu egzekucji z urzędu".
Egzekucja to nie to samo co postępowanie egzekucyjne.
Proszę zerknąć na przepisy dotyczące umorzenia i zawieszenia tam jest ewidentnie mowa o POSTĘPOWANIU.
Tak więc nie może być w art. 883 § 2 kpc pomyłki - chodzi o egzekucję i już.
A egzekucja dotyczy składnika majątku w tym przypadku wynagrodzenia.
To czy ten przepis jest coś wart czy nie, czy jest w dobrym miejscu czy nie, czy powinien być zmieniony czy nie - to inne kwestie.
Znajduje się w Dziale II - "Egzekucja z wynagrodzenia za pracę". Kropka
Nie ma co stosować wykładni rozszerzającej.
Filipowski_
po pierwsze: nikt nie bierze pod uwagę, że nasz kochany kpc ma już parę ładnych wiosen i niektóre przepisy niekoniecznie znajdują się w miejscach, które w dzisiejszych czasach byłyby logiczne
po drugie: większość przepisów należy czytać i rozumieć wprost, nie rozumię zawracania sobie czterech liter i filozofowania na ich temat, a tym samym komplikowania sobie życia
po trzecie i najważniejsze, aby rozwiać wszelkie wątpliwości odności 883 kpc: mój szef parę lat temu tak jak my teraz zdawał egzamin komorniczy i postępowanie w sprawie egzekucji alimentów zakończył w ten sposób, że pan dłużnik uregulował należności u komornika, wpłacił na depozyt za 6 miesięcy, złożył wniosek o umorzenie i takowe przez mojego szefa zostało zrobione. oczywiście z możliwością podjęcia pieniążków w razie nieterminowych bądź w razie braku wpłat bezpośrednio do wierzyciela
i wiecie co??? dostał 5 w egzaminu i dzięki temu dziś jest komornikiem.
A mądry jest z niego facet.