Source: https://www.eporady24.pl/kara_za_atak_i_pobicie_drugiej_osoby,pytania,6,80,1284.html
Timestamp: 2019-11-18 08:45:47+00:00
Document Index: 44068629

Matched Legal Cases: ['art. 156', 'art. 156', 'art. 156', 'art. 157', 'art. 156', 'art. 157', 'art. 157', 'art. 157', 'art. 217', 'art. 156']

Autor: Łukasz Obrał • Opublikowane: 30.11.2009
Rozdział XIX Kodeksu karnego (w skrócie K.k.) zawiera katalog przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu.
Zaatakowanie osoby i spowodowanie u niej uszczerbku na zdrowiu jest przestępstwem.
Wysokość kary grożącej za takie przestępstwo i jej kwalifikacja, a także tryb postępowania karnego, będą uzależnione od tego, jak ciężkie jest naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, a także na jaki okres czasu nastąpiło naruszenie. Wysokość kary jest również uzależniona od tego, czy sprawca działał umyślnie czy nieumyślnie.
Zgodnie z art. 156 § 1 K.k., „kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci:
innego ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej, choroby realnie zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej albo znacznej trwałej niezdolności do pracy w zawodzie lub trwałego, istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10”.
„Jeżeli sprawca działa nieumyślnie, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3” (art. 156 § 2 K.k.).
„Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 jest śmierć człowieka, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12” (art. 156 § 3).
Natomiast według art. 157 § 1 K.k. „kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, inny niż określony w art. 156 § 1, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”.
Zgodnie zaś z art. 157 § 2 K.k. „kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.
„Jeżeli sprawca czynu określonego w art. 157 § 1 lub 2 działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku” (art. 157 § 3 K.k.).
Ściganie przestępstwa, w którego wyniku spowodowano naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni, lub jeżeli sprawca działał nieumyślnie, odbywa się z oskarżenia prywatnego. Oznacza to, że poszkodowany musi sam sporządzić akt oskarżenia i złożyć go w sądzie.
Jeżeli naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwał dłużej niż 7 dni, a pokrzywdzonym jest osoba najbliższa, ściganie przestępstwa popełnionego nieumyślnie następuje na wniosek pokrzywdzonego. Oznacza to, że jeżeli organy ścigania uzyskają wiedzę o popełnieniu tego nieumyślnego przestępstwa na szkodę osoby bliskiej, nie podejmą działań z urzędu, lecz na wniosek pokrzywdzonego.
W celu wszczęcia postępowania w sprawie najlepiej złożyć w prokuraturze lub na policji zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. W toku postępowania przygotowawczego organy ścigania ustalą osobę sprawcy oraz określą, jakie naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia powstał w wyniku przestępstwa.
Jeżeli prokurator ustali, że rozstrój zdrowia lub naruszenie czynności narządu ciała trwały krócej niż 7 dni, wyda postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania, ponieważ ściganie takiego przestępstwa odbywa się z oskarżenia prywatnego (pokrzywdzony sam musi sporządzić akt oskarżenia i złożyć go w sądzie).
Aby doszło do skazania osoby, która dopuściła się przestępstwa, muszą istnieć dowody na tę okoliczność. Tymi dowodami mogą być np. zeznania świadków, nagrania audiowizualne, na których zapisano atak fizyczny itp. W sytuacji, w której nie ma dowodów na popełnienie przestępstwa albo prowadzący dochodzenie mają do dyspozycji wyłącznie zeznania pokrzywdzonego oraz osoby podejrzewanej o popełnienie przestępstwa, która zaprzecza twierdzeniom pokrzywdzonego, może się okazać, że postępowanie zostanie umorzone ze względu na nieustalenie sprawcy przestępstwa.
Uderzenie osoby wiąże się z popełnieniem przestępstwa z naruszenia nietykalności cielesnej, określonego w art. 217 § 1 K.k., zgodnie z którym, „kto uderza człowieka lub w inny sposób narusza jego nietykalność cielesną, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku”.
Jeżeli jednak wraz z naruszeniem nietykalności cielesnej nastąpiło uszkodzenie ciała, zastosowanie będą miały przepisy art. 156 i 157 K.k.
Nie warto iść na policje i sadu z pobiciem do 7 dni...większość ludzi to olewa..dlaczego?-bo niewarto...narwiej jedzie się na obdukcje..zazwyczaj pogotowie...tam czekasz kolejke godzinami a jak już cie przyjma to mają fochy...bo oni mają pacjetów z gorszymi obrazeniami czy coś...czeba uważac na to by ktoś czegos nieprzekręcił pomylił czy inne tam...to może się zdazyć...jak już zrobi się ta obdukcje..to ta obdukcja niejest wiążaca prawnie...musi byc jeszcze rozpatrzona przez lekarza medycyny sadowej...na policji przyjmą zgłoszenie ale dla nich to drobna sprawa podobnie jak do prokuratora co i tak to jak zwykle umoży...jeszcze zeznania na policji musza byc przawie ze idealne...a zawsze cos sie niedopowie pominie..czy coś...prokuratura umoży i zostaje prywatny akt oskarzenia...oczywiscie czeba zapłacic..i nieradze iść do sądu bez adwokata..jak oskarzony bedzie cwany to obruci wszystko..poza tym oskarżony dostaje wezwanie z zarzutami...ma tyle czasu ze se cwany zawsze wymysli dobrą historyjke...a w sadzie to on jest w leprzej sytuacji bo ma domniemanie nie winnosci i może bezkarnie kłamac w obronie...istnieje równiesz mozliwosc umozenia..jaki?-walnie sie zrobi obdukcje lub jakies wyzywające zachowanie oskarzonego...a w tedy i tak oskarzyciel ponosi koszta...nawet jesli uda sie udowodnic wine to gościu dostanie grzywne-chyba do 2000 ale to do a moze np 500 najwyżej karny odrobek prac społecznych a ofiara marne zadośćuczynienie typu 1000-2000..no bo ile za małe obrażenia...generalnie sprawy niewarte latania stresu i wogóle...najlepiej popytac sie ludzie co mnieli takie sprawy...
Niesprawiedliwe jest to że oskarżony może bezkarnie kłamać..i nawet jak sie przyznał policji..to nic...a pokrzywdzony?..nawet jak cos pominie to problem...
Jeśli chodzi o pobicia do 7 dni...nie warto z tym iść na policje i do sadu...znam to z własnego doświadczenia..byłem udeżony zgłosiłem na policji i sprawe do sądu...nie miałem świadka a oskarzony miał brata policja interweniująca złamała procedure i nakłamała w sądzie z pobicia zeznali awantura..oskarzony wymyslił wersje ze się przewruciłem jego brat kłamał pod przysięgą policja też..przectawiłem jak było w sądzie jeszcze wyszedło ważny element..to sadzia napisał w uzasadnieniu ze to nielogiczne..-a tak było i jest logiczne a ze świadek oskarzonego to brat ze niema znaczenia...WINNA OSOBE UNIEWINILI A MI DOWALILI DUZE KOSZTY SĄDOWE I WIELKIE ZASTEPSTWA PROCESOWEGO MUWIE WAM JAK WIECIE KTO I CO ROBI TO LEPIEJ NAJAC KOKSÓW I ZROBIC ODWET!!!
Policja nie podejmuje żadnych działań z urzędu. Można w tym kraju napadać i nic się nie dzieje -do kitu takie prawo... Dziś bandyta napadł na mojego syna w tramwaju warszawskim i pojechał dalej spokojnie...
Pozdrowienia dla ministra....
nie wiem czy sie smiac czy plakac .. sprawca moze praktycznie wyjsc po kilku miesiacach dobre sprawowanie niekaralnosc etc
do dupy jest to prawo lepiej byc bandytą w PL !!!
helllka
Chciałbym się dowiedzieć, co grozi sprawcy rozboju i jakie kroki może podjąć, aby się bronić. Chodzi niestety o mojego brata, który grożąc nożem pewnemu mężczyźnie, zmusił go do oddania telefonu. Brat został złapany przez policję po tym, jak zaczął uciekać na widok radiowozu. Z