Source: http://nawokandzie.ms.gov.pl/numer-4/felieton-4/dopalacze-grzywna-czy-kara-pieniezna.html
Timestamp: 2017-11-21 17:44:22+00:00
Document Index: 5453019

Matched Legal Cases: ['art. 45', 'art. 52', 'art. 45', 'art. 129', 'art. 68', 'art. 20', 'art. 52']

Dopalacze. Grzywna czy kara pieniężna? | Na wokandzie
Strona główna › Numer 4 › Felieton › Dopalacze. Grzywna czy kara pieniężna?
Nie pierwszy raz ustawodawca wprowadza odpowiedzialność karno-administracyjną przewidując stosowanie represji, bez kontroli merytorycznej sądu. Czas zaprotestować przeciwko tego rodzaju obchodzeniu gwarancji konstytucyjnych.
Opadły już emocje związane z polityczną kampanią przeciwko dopalaczom. Rezultatem tej kampanii było uchwalenie, w zaiste błyskawicznym tempie, ustawy mającej stanowić oręż państwa w walce z tym niewątpliwie groźnym zjawiskiem społecznym. Są tacy, którzy wierzą, że ustawa z 8 października 2010 r. o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. Nr 213, poz. 1396) pozwoli na znaczne ograniczenie dostępu do dopalaczy. Moja wiara w sukces osiągnięty jedynie za pomocą regulacji prawnej jest bardzo ograniczona. Mam obawy, aby osoby odpowiedzialne w Polsce za zdrowie obywateli, bezpieczeństwo wewnętrzne czy edukację, nie poczuły się zwolnione z obowiązku pracy organicznej. Prawo, nawet najlepsze, ma jedynie ograniczoną siłę oddziaływania.
Nie chcę oceniać celowości rozwiązań administracyjno-prawnych przyjętych w ustawie. Uważam się natomiast za przygotowanego merytorycznie do oceny instrumentów, którymi posłużył się ustawodawca dla zabezpieczenia skuteczności przyjętych w ustawie rozwiązań organizacyjnych. Chcę się ustosunkować do przepisów wprowadzających środki natury represyjnej.
Z uwagi na wysokość ustawowego zagrożenia „karą pieniężną” można sądzić, że ustawodawca wprowadził nowy typ czynu zabronionego pod groźbą kary stanowiący występek. Można byłoby mieć jedynie pretensję, że niepotrzebnie – zamiast używać przyjętego w Kodeksie karnym określenia dla kary pieniężnej „grzywna” – posłużono się określeniem represji jako „kary pieniężnej”. Zarzut ten byłby uzasadniony, gdyby nie kolejny ustęp tego artykułu wyjaśniający, że „Karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, wymierza, w drodze decyzji, właściwy państwowy inspektor sanitarny. Decyzji nadaje się rygor natychmiastowej wykonalności”.
Wydaje się, że Trybunał Konstytucyjny dotychczas nadaremnie zwracał uwagę, że w wypadku stosowania represji o charakterze karnym muszą być przewidziane gwarancje obywatelskie proporcjonalne do intensywności wkraczania w sferę chronionych konstytucyjnie wolności i praw osoby poddanej represji (zob. orzeczenie z 1 marca 1994 r., U 7/93, OTK 1994/1/5 oraz wyrok z 8 lipca 2003 r., P 10/02, OTKA 2003/6/62). Chcę również zwrócić uwagę na problematyczną zgodność przyjętego w omawianej ustawie rozwiązania z art. 45 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowiącym, że „Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd”. Ustawodawca wyłączył to prawo w stosunku do sprawcy czynu opisanego w art. 52a ust. 1. Ewentualna kontrola postępowania przez sąd administracyjny jest tylko kontrolą legalności postępowania, nie jest natomiast kontrolą przez sąd właściwy w sprawach karnych oraz nie jest konieczną w sprawach karnych kontrolą merytoryczną. Sprzeczny z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP jest również, mający mieć zastosowanie w postępowaniu o wymierzenie kary pieniężnej, art. 129 Ordynacji podatkowej, ograniczający jawność postępowania jedynie do stron.
Wypada zwrócić uwagę, że w omawianej ustawie przewidziano jeszcze jeden przepis natury represyjnej. Artykuł 1 pkt 10 ustawy nowelizującej przewidział nadanie art. 68 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii treść następującą: „Kto prowadzi reklamę lub promocję wbrew zakazom określonym w art. 20 ust. 1 lub 3, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku”. Przepis ten, mimo że określa niewątpliwie występek o niższym stopniu społecznej szkodliwości, niż czyn opisany w art. 52a ust. 1, nie pozbawia jednak jego adresatów wszystkich gwarancji przewidywanych w prawie materialnym i procesowym.
Przy określaniu represji majątkowej ustawodawca, zastępując pojęcie „grzywna” pojęciem „kara pieniężna”, nie może czuć się zwolniony z wprowadzenia odpowiednich gwarancji obywatelskich. Gwarancji zarówno materialno-prawnych (określenie w ustawie czynu zabronionego, do którego odnosi się stosowanie represji i określenie ustawowe samej represji), jak i procesowych, które Konstytucja RP wiąże z represyjnym wkraczaniem w sferę wolności i praw człowieka i obywatela.
Autor jest profesorem nauk prawnych, kierownikiem Katedry Prawa Karnego UJ i przewodniczącym Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego. W latach 1989-1997 był sędzią Trybunału Konstytucyjnego, w tym w latach 1993-1997 jego prezesem.
‹ O Trybunale i 12 kandydatach
Informatyzacja sądownictwa w Polsce. Co zostało zrobione? Na co jeszcze czekamy? ›