Source: http://e-prawnik.pl/forum/domowy/prawo-cywilne-1/prescopomocy-1.html
Timestamp: 2018-07-20 04:45:15+00:00
Document Index: 54123511

Matched Legal Cases: ['art. 554', 'art.118', 'art.117', 'art. 77', 'art. 77', 'art. 75']

PRESCO!POMOCY!!! - Prawo cywilne - Forum - e-prawnik.pl
Wysłany: 2004-06-26 00:00:00
Kilka dni temu dostałam pismo od firmy Presco że przejęła dwa lata temu długo od firmy kontrolerskiej za przejazd bez ważnego biletu. Co ciekawe wczoraj dostałam znowu takie samo pismo, tylko z inną datą rzekomego przejazdu bez biletu. Nie wiem ile jeszcze takich listów mogę się spodziewać. Żądają ode mnie 180 zł (w każdym). Dodam że data jazdy bez biletu to 1999 rok. Do tej pory nikt mi nic nie wysyłał, a tu po pięciu latach nagle sobie przypomnieli. Czy mają wogóle takie prawo. Dlaczego firma kontrolerska nie poinformowała mnie że przekazała dług, a zrobiła już to 2 lata temu. Czy to już nie jest przedawnione?Mam zamiar odwołać się od tego i nie płaić ani grosza. Na jaki artykuł mogę się powołać. Straszą mnie sądem i tym że przyjdą do mnie, jeśli tak się stanie jak mam z nimi rozmawiać. Dodam że zmieniłam stan cywilny i adres, a te pisma przychodzą do domu moich rodziców. Co zrobić żeby się odczepili???Z góry dziękuję za porady
(basia1980)
Wysłany: 2004-06-28 08:54:46
Ten dług jest przedaniony i nic nie musisz spłacać nic nie pisz ani się z nimi nie kontaktuj a najlepiej poczytaj na tym forum tematy o przedawnieniu dług ów . jest kilka wypowiedzi na ten temat. jedno jest pewne nic juz nie moga Tobie zrobić.
Wysłany: 2004-06-30 16:54:09
No wiesz długi trzeba spłacać. Jakbyś pożyczyła od koleżanki 180 zł pięć lat temu to też byś jej nie oddała? To kwestia honoru :-)
Wysłany: 2004-06-30 16:59:10
Lepiej im zapłać! Nie odczepią się od Ciebie! Jak zmieniłaś adres to i tak cię znajdą! Są mili, grzeczni ale upierdliwi - wiem bo mojego brata ścigali...
Wysłany: 2004-06-30 17:11:35
Faktycznie lepiej im zapłać. Za 180 złotych nie warto robić sobie problemów, wpiszą cię na listy dłużników, nawet nie kupisz telefonu na abonament. Po co ryzykować. A jak ci zrobią sprawę komornik nie będzie chciał rozmawiać na temat spłaty polubownej zacznie zajmować wbrew twojej woli.
Wysłany: 2004-07-01 12:37:18
Porządni i uczciwi ludzie powinni spłacać swoje zadłużenia po to aby być w porządku do tych obywateli, którzy spłacają swoje długi. Tym bardziej za 180 zł nie ma sensu psuć sobie opini i reputacji. A do tego informacje o długach szybko zostają w pamięci innych osób niż to, że ktoś ich nie ma. Dlatego radzę Ci zapłać i daj przykład, że jest wielu ludzi w Polsce, którzy mogą czuć się porządnymi obywatelami...
Wysłany: 2004-07-01 15:41:46
Basiu, poczytaj sobie art. 554KC lub w najgorszym wypadku art.118 KC w oparciu o art.117par.2 i nie słuchaj hipohryckich wypowiedzi moich przedmówców - windykatorków z firm podobnych do PRESCO. Prawo jest prawem. Jeśli komuś zależy na odzyskaniu swoich pieniędzy niech się o to stara w wyznaczonych terminach. Zarówno ta jak i inne firmy działalność swoją opierają na niewiedzy ludzkiej. NIe daj się. michał
Wysłany: 2004-07-01 22:07:53
Michałku dziękuję, przyznam szczerze że poprzednie wypowiedzi zbiły mnie z tropu, ale Ty jako jedyny podtrzymałeś mnie na duchu!
Wysłany: 2004-07-02 16:29:33
KOLEGA MA CIEKAWE SPOJRZENIE NA SPRAWĘ. PARAGRAFY KTÓRE PODAŁ NIE MAJĄ ZASTOSOWANIA W TWOIM PRZYPADKU BO DOTYCZĄ DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ A NIE TRANSPORTU. NAWET JEŚLI NIE BĘDZIESZ CHCIAŁA PŁACIĆ ZALEGŁOŚCI W SPOSÓB POLÓBOWNY BEDZIE MOŻLIWOŚĆ DOCHODZENIA TEGO NA DRODZE SĄDOWEJ I NIE KONIECZNIE NA DRODZE POWÓDZTWA CYWILNEGO, MOŻNA DOCHODZIĆ TEGO NA DRODZĘ KARNEJ(WYŁUDZENIE-DZIAŁANIE ŚWIADOME) A TAM NAPEWNO SIĘ NIE PRZEDAWNIŁO BO PRZEDAWNIENI SPRAW KARNYCH WYNOSI 15 LAT :-) WYBIERZ SAMA CO CI SIĘ BARDZIEJ OPŁACA POZDRAWIAM ZUZA
Wysłany: 2004-07-02 16:29:41
Wysłany: 2004-07-04 23:30:43
jak na razie to ostra amatorka a nie fachowe i rzeczowe porady
Wysłany: 2004-07-05 12:28:32
DO ZUZY. Jeśli koleżanko uważasz że art które podałem nie mają zastosowania do omawianej sytuacji to może napisz na jakiej podstawie tak twierdzisz. Zarówno Tobie jak i szanownemu koledze sugeruję poprzeć swoją krytykę jakimiś argumentami i artykułami. Z takimi sobie logicznymi twierdzeniami pomyliliście niestety forum. Proponuję www.filozofia.cośtam.pl
Wysłany: 2004-07-05 12:57:05
JESZCZE RAZ DO ZUZY. Rzeczywiście miałaś rację... Powinienem był podać koleżance przepis z prawa przewozowego według którego przedawnienie roszczeń z tytułu zapłaty należności przewozowych, zgodnie z treścią art. 77 ust. 1 i 3 pkt 4 Prawa przewozowego, następuje z upływem roku od dnia, w którym zapłata powinna była nastąpić. Bieg przedawnienia zawiesza się na okres od dnia wniesienia reklamacji lub wezwania do zapłaty, do dnia udzielenia odpowiedzi na reklamację lub wezwania do zapłaty, nie dłużej jednak niż na okres 3 miesięcy (art. 77 ust. 4 w związku z art. 75 ust. 1 i 2 Prawa przewozowego). Tak więc to by było na tyle.. Pozostałą część Twojej wypowiedzi na temat dochodzenia sprawy na drodze karnej po prostu ze śmiechu - przemilczę.. Nie rozumiem Twojego toku rozumowania.. po co straszyć ludzi???
Wysłany: 2004-07-06 11:49:59
Basiu, michał ma rację, roszczenie firmy PRESCO juz sie dawno przeterminowało i nie ma mowy o dochodzeniu go na drodze sądowej, a jesli chodzi o sprawy karne to co najwyżej ty możesz zarzucic windykatorom firmy PRESCO naruszenie miru domowego. Dodatkowo forma transportowa nie miała prawa udzielać tej formie windykacyjnej twoich danych osobowych. ONajlepiej odpisz im, ze nie uznajesz tego długu, który dodatkowo nawet gdyby istniał to byłby juz przedawniony i postrasz ich troche złożeniem skargi do GIODO, inaczej nie dadzą ci spokoju
Wysłany: 2004-07-19 14:05:49
Też dostałem takie pismo i sam nie wiem co mam zrobić? Całą sytuację opisali w gazetach i wszedzie radą aby nie płaci!. W moim wypadku było tak, ze zlapali mnie w autobusie w 1999roku i wlepili mandat. Na drugi dzień pojechalem i ten mandat zaplacilem Teraz raptem po 5 latach odzywa sie jakas firma PRESCO i chce znow kasy!!! Mowic im ze zaplacilem nic nie daje, bo chcą potwiedzenia zaplaty, a skąd ja mam im go wziąść po 5 latach!? Teraz okazuję się, że jeżeli nie zapłacę to wniosą sprawę do sądu. I teraz stoję przed dylematem do robić? Jestem z Wrocławia wiec jeżeli będę miał jechać na sprawę sądową pewnie do Warszawy to bede musiał brać urlop i kupić bilet co znów będą koszta, a jak nie pojadę to zlekceważę sąd i wlepią mi jeszcze kasę za sprawę sądową, więc co mam zrobić?
Wysłany: 2004-07-19 22:21:16
Ja napisałam im pismo twardo i jasno wyraziłam się że im nie zapłacę, przytoczyłam cytaty z kodeksu cywilnego, no i jak na razie to cisza. Mam nadzieję że się odczepią, Pozdrawiam
Wysłany: 2004-07-30 15:40:41
Jestem w podobnej sytuacji - nie chcialbym dawac Ci rad, ale wiedz, ze ja nie odpowiadalem przez dluzszy czas na ich wezwania do zaplaty, informacje o wpisaniu mnie na czarne listy itp. efektem tego jest fakt, ze dali mi spokoj i juz nie wysylaja mi pism. wazne jest zeby sie nie odzywac. Na tym forum, az smierdzi od pracownikow firm windykacyjnych :) . A stwierdzenia typu "przedawnienie moze byc anulowane" to bzdury - po to ono jest, zeby regulowac takie sprawy i zeby sedziowie nie musieli pieprzyc sie z takimi glupotami przez cale zycie. To moze malo dyplomatyczna odpowiedz, ale niektorzy na tym forum udaja madrych - moze i sa madrzy, ale klamia jak z nut./ papa
immmanager@wp.pl
Wysłany: 2004-10-12 22:08:07
skarżGołębia o ujawnienie twich danych osobowych innym podmiotom brz twojej zgody .niemaprwa podawać takch danych nikomu.proces długotrwały ale mam nadzieje odniesie pożądany skutek w postaci zadość uczynienia
Wysłany: 2004-11-18 13:27:21
Co ty głupku "wygadujesz"?
Wysłany: 2004-12-01 14:16:59
Wyślij pismem poleconym za potwierdzeniem odbioru, że wierzytelność jest przedawniona (PRESCO i temu kto Ci karę wlepił) a jeśli będą Cię nachodzić to zgłoś sprawę Powiatowemu Rzecznikowi Konsumentów. Pracuję w UOKiK i zamierzamy całościowo zająć się windykowaniem przedawnionych wierzytelności. Pozdrawiam
Wysłany: 2005-03-07 19:56:20
A czy ktoś się tak naprawdę zastanawił nad tym że nie płacenie długów jest zwykłym złodziejstwem? Czy jak komus pozyczasz pieniądze albo dajesz mu coś mówiąc, że Ci zapłaci póxniej i nigdy tego nie robi to nie nazywasz go złodziejem i *&*#&*%&*%&)#&%)&)#)@#)%&)@%& tym podobnymi epitetami? DŁUŻNIK to złodziej niezależnie od tego dlaczego nie płaci. Jezeli ktoś kradnie bo nie stać go na coś do jedzenia czy picia to przecież też jest złodziejem! Firmy windykacyjne są rózne (niektóre lepsze, niektóre gorsze) ale robią to tylko dlatego że jest tylu złodziei w tym kraju i nie tylko. Zastanówcie się nad tym może przez chwilę zanim zaczniecie szukać kolejnych sposobów uniknięcia płacenia swoich długów. Zawsze możecie przecież zabić windykatora czy komornika bo przecież to nie grzech (tak wynika z waszych postów) i to tez nie będzie ostateczne rozwiązanie tylko podwyższy koszty jakie będziecie musieli ponieść za swoją nieodpowiedzialność! Ja mam kilka długów i spłacam je jak tylko mam kasę bo jest mi z tego powodu po prostu wstyd!
Wysłany: 2005-03-07 19:57:28
Wysłany: 2006-01-25 09:25:37
Podałem sprawe do prokuratury, bo działania firmy PRESCO to przestępstwo!. Proszę o kontrakt ze mną - petomasz@int.pan.wroc.pl. Sprawa pilna! Dziękuję za pomoc wszystkim, którzy nadeslą swoje dane o prezktętach firmy PRESCO!
Młoda prawniczka ;-)
Wysłany: 2006-05-23 15:23:51
Szanowni Państwo, jedyną osobą uprawnioną do ściągania należności w RP jest komornik. Żadna agencja windykacyjna nie może chcieć od Państwa spłaty zadłużenia, bo najzwyczajniej w świecie nie ma takiego prawa. Porada: Postarać sie spłacić zadłużenie, poprosić swojego bezpośredniego wierzyciela o rozłożenie należności na raty. Listy(zwłaszcza te z pogróżkami) od agencji windykacyjnych zbierać, ale pozostawić bez odpowidzi. W wypadku nachodzenia w domu wezwać policję. PAMIĘTAJMY: Agencje windykacyjne - nie można nawet powiedzieć, że działają na granicy prawa, bo one działają po prostu bezprawnie. Są często zwykłymi podmiotami gospodarczymi.
Wysłany: 2006-12-19 19:47:03
jak przyjada do poznania to sie za nich wezniemy inaczej do l..u.Bo windykator z presco to podrubka komornika.do zobaczenia.
Paprikens
Wysłany: 2007-02-07 12:11:51
Az sie płakac chce i smiac zarazem. Komornik wezmie swoje za sciagniecie długu, a z firma wind. mozna sie dogadac. firma ta moze tez sprawe skierowac do komornika, a co do dogadywania sie z pierwszym wierzycielem moze byc roznie, bo jezeli nastąpiła cesja wierzytelnosci to właścicielem jest ów firma windykacyjna i mozna ewentualnie negocjowac odstąpienie pewnej części kwoty (np odsetek) Także, lepiej sie jest dogadac bo nic nie dziala na nasza korzysc (np BIK) poza tym chodzi tu tez o dobre imie. Ludzie bez honoru i tak zawsze będą. Nauczcie sie rozmawiac z innymi a nie dawajcie sobie glupie rady które nie są zgodne z prawem. W przypadku zleconej wierzytelnosci moze byc różnie. Można rozmawiac z wierzycielem pierwotnym ale ten moze nie chcec z nami rozmawiac bo zlecil odzyskanie długu firmie windykacyjnej. Jeżeli chodzi o te 180 zł koleżanki to dla świętego spokoju niech spróbuje sie dogadac z PRESCO, bo nikt nie powiedzial ze musi placic jednorazowo. Moze urwie jakies 50 zł jak sie uda. próbowac warto. A i jeszcze jedna informacja dla kolegi który twierdzi ze bez zgody dłużnika nie można przekazywac jego danych osobowych - bzdura, jezeli w umowie np z siecią komorkowa masz cos takiego w umowie to firma nie moze bez Twojej zgody przekazywac Twoich danych osobowych, jak czegos takiego nie ma to moze je przekazac i czcze gadanie tego nie zmieni. Przyznaje otwarcie ze pracuje w windykacji i jak ktos uważa że jestem tym "złym" nie ma problemu ale pieniądze czy dobrowolnie czy tez nie są odzyskiwane. PS praca niewdzięczna ale ciekawa.
Wysłany: 2007-07-11 17:04:52
A CO JEŻELI PISM NIE BYŁO! komornik zajmuje konto i do tego firmowe, nikt nie wie o co chodzi i do tego żadnych pism nie było!! nie wiem do kogo sie zwrócić i co robic!
Wysłany: 2007-07-11 17:05:36
Wysłany: 2007-07-17 15:03:07
Według Prawa Administracyjnego Twoja opłata dodatkowa powinna być wyegzekwowana w ciągu jednego roku, natomiast według Prawa Gospodarczego do lat trzech. Po tym terminie jakiekolwiek roszczenia finansowe ulegają przedawnieniu. Powodzenia w Walce !!!
Wysłany: 2007-07-17 15:03:24
Wysłany: 2007-09-04 23:17:50
Dużo sie tu pisze i opinie są rózne.Ja mam dług,który zaciągnął mój były mąż na moje oczywiscie nazwisko.Dostałam taka oto odp.kiedy prosiłam o umorzenie sprawy.Jestem samotną Matka i nie jest mi lekko.Szanowna Pani! W nawiązaniu do toczącego się postępowania windykacyjnego dot. nieuregulowanych faktur za usługi telekomunikacyjne NETIA S.A., pragniemy poinformować o zajętym stanowisku. Wyrażamy zgodę na spłatę zadłużenia w wysokości 742,49 zł, w 9 ratach. Każda w kwocie 82,50 zł, płatna do dnia 15-go każdego miesiąca, począwszy do września 2007r. Spłata zadłużenia zgodnie z powyższą propozycją, zaspokoi roszczenia firmy PRESCO SP. Z O.O. wobec EWA GRAJEWSKA, dot. sprawy opatrzonej nr Z1 - T6/20312335. Wpłaty należy dokonać na poniższy rachunek bankowy: BZ WBK S.A. O/PIŁA: 92109000049958000000333662 Proszę o opinię co mam zrobić???
Wysłany: 2007-09-04 23:42:33
Wysłany: 2007-09-04 23:44:01
Laslo Gdańsk
Wysłany: 2007-09-18 17:57:19
oj, Mich miał na myśli że wszystkie zobowiazania (nie wobec skarbu państwa) przedawniają się po 3 latach MAX a le są też inne okresy przedawnieina czyli jakieś świadczenia okresowe zdaje się i usługi transportowe po roku , jakieś jeszcze inne po 2 latach ale 3 lata to max choćby gwoździe z nieba leciały. Jeśli dług masz wobec banku i bank ma tytuł wykonawczy to mogą cię ścigać 10 lat ale bankowy tytuł wykonawczy jest tylko na bank, więc jesli sprawa trafi do prywatnej firmy to taka firemka musi uderzyć do sądu bo na nią tytuł nie przechodzi i tu okres przedawnienia to max 3 lata. Jeśli w tym okresie nie będą mieli sądowego tytułu zapłaty to moga się w d... pocałować. Chyba że dasz się wpuścić w maliny i podpioszesz jakieś durne uznanie długu albi papierek o "restrukturyzacji załużenia" :D wtedy może nastapić uznanie i masz kłopot :) znów 3 lata :) Jeśli jest przedawnione, olej to i śpij spokojnie... jeśli skierują spr do sadu, podniesiesz zarzut przedawnienia i sąd oddala wniosek :) papa
Wysłany: 2007-09-18 17:58:51
Wysłany: 2007-09-18 18:12:28
nie odczepią, będą zawracać gitarę i przysyłać pisemka mimo ze moga Cie w .... pocałować. Polecam skargę do UKIK i GIODO bo tak to co 3-4 mieś będziesz dostawać makulaturę :)
Wysłany: 2007-09-18 18:14:37
dura lex sed lex :D:D i dlatego omnis homo mendax ;) masz rację ale zwróć się raczej do ustawodawcy :D
Wysłany: 2007-09-18 18:18:16
no tu nie do końca się zgadzam. Po pierwsze to sam robię w windykacji i nie śmierdzę. Po drugie to jeśli przedawniony dłuznik podpisze uznanie długu (bo jest na tyle naiwny) to raczej kręci bat na własny tyłek bo wtedy zabawa zaczyna się od nowa. Jeśli się myle to proszę o info i wykładnię na fuckrydzyk@wp.pl
Wysłany: 2007-09-18 18:25:56
piszesz o BIK... jeśli Panna ma mandat to nikt jej tam nie umieści, człowieku, BIK to biuro informacji kredytowej... bank moze tam umieścić a nie "kanar" fuckrydzyk@wp.pl
Wysłany: 2007-09-18 18:28:53
ważne czy umowa była na Ciebie czy nie... ważne czy mieliście rozdzielność czy nie.. ważne kiedy mąż natrzepał rachunek.. czekam na fuckrydzyk@wp.pl
INBU@INTERIA.PL
Wysłany: 2008-01-13 10:14:07
MASZ KLOPOT Z FIRMA P.R.E.S.C.O NEGOCJATOR II ROZWIAZE TWOJ PROBLEM NIE DAJ SIE OSZUKAC ! NEGOCJATOR II ZAJMUJE SIE ANTYWINDYKACJA FIRMY P.R.E.S.C.O NAPISZ DO MNIE -INBU@INTERIA.PL LUB ZADZWON 606177698 BOGDAN
Wysłany: 2009-01-13 20:01:03
Bez obrazy, sama nie wiesz co piszesz. Nie wiem gdzie konczylas studia prawnicze, ale na prawie to sie wogole nie znasz. Komornicy to sa dopiero ludzie!!!
Wysłany: 2009-02-19 14:11:53
CO TY GADASZ JA W 2001 ROKU SPRZEDAŁEM MALUCHA ZA 2 TYGODNIE GO WYREJESTROWAŁEM A PO 8 LATACH CZYLI WCZORAJ KAŻĄ MI ZAPŁACIĆ POLISĘ ZA 2002 ROK Z ODSETKAMI TO 400 ZŁ I CZY TO MĄDRE JAK JA JUŻ MALUCHA NIEMIAŁEM
Wysłany: 2009-02-20 16:18:13
W moim wypadku jest inaczej, ale treść listu przysłanego z tej firmy jest podobna.Wynika z niego, ze zakupiła od Polskiego Towarzystwa Ubezpieczeń wierzytelności wynikające z niezapłaconych sokumentów, które wymieniają na odwrocie. Piszą, że od dnia ... jestem ich dłużnikiem. Nie mam pojęcia czego mogą dotyczyć te dokumenty, a tym bardziej co mogę z tym zrobić. Proszę o w miare szybkie odpowiedzi. Pozdrawiam i z góry dziękuję...
Wysłany: 2009-08-13 15:18:00
ja niedawno dostalam pismo od jakiejs firmy nie pamietam nazwy znajde to napisze ze chca 300 zl za przejazd bez biletu dodam ze ok 2 miesiace temu dostalam pismo od kzkgop o zaplate 120 i nie poinformowali mnie o sprzedazy dlugu. Mam pytanie czy 120 zl moze tak szybko wzrosnac do 300zl?
Wysłany: 2010-05-26 08:43:02
Witam Pańśtwa! Nazywam się Tomasz Piotrowski i reprezentuję firmę P.R.E.S.C.O. Chciałbym odpowiedzieć na kilka kwestii, które pojawiły się w tym i innych wątkach na tym forum dotyczących firmy P.R.E.S.C.O. 1. P.R.E.S.C.O. jest legalnie działającą firmą w Polsce już od 1998 roku zarejestrowaną w Sądzie oraz działającą zgodnie z polskim prawem. 2. Żaden dług się nie przedawnia. Pozostaje długiem i należy się jego zwrot pierwotnemu wierzycielowi lub wtórnemu wierzycielowi jakim w większości wypadków jest P.R.E.S.C.O., która zajmuje się inwestycjami w wierzytelności swoich Klientów. Jedyną rzeczą, która może ulec przedawnieniu to ochrona sądowa długu. 3. Jeżeli dokonało się jakiegoś zakupu produktu bądź usługi to należy za ten produkt bądź rzecz zapłacić. Jeżeli osoba dokonująca takiego zakupu tego nie zrobi staje się dłużnikiem i wierzyciel tego długo może dochodzić swoich praw do końca świata i jeszcze dzień dłużej :-) 4. Jeżeli istnieją jakiekolwiek "dziury" w polskim prawie to ich wykorzystywanie w celu wyłudzenia bądź zwyczajnej kradzieży jest sprzeczne z jakimikolwiek normami społecznymi i moralnymi. Sądzę, że takie stanowisko popiera każdy komu zdarzyło się kiedykolwiek znaleźć w sytuacji, w której musiał niepokoić się o pieniądze, które komuś pożyczył lub mu się należały/należą z jakiegokolwiek innego tytułu. 5. Ludzie, którzy hołdują zasadzie, że "dobre imię nie ma ceny", które znajduje się na każdym liście wychodzącym z P.R.E.S.C.O. do dłużników, starają się nie zadłużać, a jeżeli taka sytuacja im się przytrafi - starają się swój dług jak najszybciej spłacić, by zachować swoje dobre imię. 6. W sytuacji, gdy istnieją dowody na to, że wierzytelność sprzedana do P.R.E.S.C.O. jest sporna, należy przedstawić dowody jak najszybciej mailem lub w listownie. Każda taka sprawa jest rozpatrywana przez P.R.E.S.C.O. i jego Klientów indywidualnie i rozstrzygana jak najszybciej. W przypadku, gdy okaże się, że wierzytelność nie była wymagana - P.R.E.S.C.O. wycofuje sprawę z procesu windykacji i zwraca ją swojemu Klientowi. 7. P.R.E.S.C.O. nie stosowała ani nie stosuje żadnych działań niezgodnych z prawem podczas procesu windykacji zakupionych wierzytelności. Rozmowy naszych konsultantów są nagrywane o czym osoba dzwoniąca do P.R.E.S.C.O. jest informowana przed połączeniem z konsultantem. 8. Zawsze istnieje możliwość polubownego załatwienia sprawy z P.R.E.S.C.O. w przypadku, gdy dłużnik nie jest w stanie spłacić całego swojego długu natychmiast. W takich przypadkach prosimy o dokonanie wpłaty maksymalnej kwoty jaką dłużnik jest w stanie w danym momencie uzsykać i umówienie się z naszym konsultantem na dalszy terminarz spłat długu. Mam nadzieję, że w tych 8 punktach udało mi się przekazać wyczerpujące informacje na temat P.R.E.S.C.O. i nurtujących Państwa problemów związanych z windykacją zakupionych przez nas wierzytelności. W razie jakichkolwiek pytań proszę o kontakt na tym forum lub na adres e-mail t.piotrowski (at) presco.pl. Serdecznie pozdrawiam, Tomasz Piotrowski Dyrektor ds. komunikacji P.R.E.S.C.O. PS. Nie zawsze będę w stanie odpisać od razu na zawarte w wątku lub na priv pytania, ale na pewno odpowiem prędzej czy później.
Antypresco
Wysłany: 2013-01-23 23:11:05
Witam Pana z Presco i wszystkich pokrzywdzonych. Informuje, że firma presco, kupiła mój dług ( rzekomo), od firmy ubezpieczeniowej... Podobno dotyczy samochodu, którego z pewnościa nie miałem przez ostatnie 10 lat... Wyrok,sadu, klauzula wykonalności itd.. zostały uzyskane przez zgrabne oszustwo, poprzez podanie listy dowodów, których firma Presco nie ma ( mam to na pismie). Komornik zablokował konto mojej firmy. Firme presco podałem do prokuratury. Policja wszczeła dochodzenie. Sąd wydał wyrok na podstawie deklaracji posiadanych dowodów, których nikt nie ma! Wszelkie pisma procesowe, były wysyłane na adres podany przez firme Presco a nie mój. Tym sposobe zgodnie z naszym prawem, pisma niby uznano, za odebrane - fajnie nie? Zbieram teraz ludzi, którzy są podobni oszukani przez system, celem złożenia pozwów zbiorowych oraz wystapienia do wszelkich mozliwych instytucji łacznie z trybunałem europejskim. Jednodniowy sąd, skazał mnie zaocznie w jeden dzien, a odwołanie które złożyłem kilka miesięcy temu nie ma żadnego odzewu... Prwadopodobnie powstanie strona dowalki z ta firma pasożytującą, na narodzie. Tymczasem dziękuje za te infrmacje które tu znalazłem.. Policja przez 2 miesiace nie zrobiła nic zeby zapobiec okradzeniu mnie z pieniędzy. Pracownikom firmy Presco, żeczę szybkiego zamkniecie firmy, poprzez prawomocne wyroki uczciwych sadów czy to w Polsce czy gdziekolwiek na świecie. Ciekawe, jak oddajecie bezprawnie sciągnięte długi majac siedzibe w Luksemburgu... Zobaczymy! Jeżeli gdziekolwiek powstała społecznośc walcząca z ta firma i z procederem handlu wierzytelnościami, oraz pozbawiania ludzi mozliwości obrony w sądzie... bardzo prosże oinformacje... To nie jest żart... to jest wojna.. a Polacy jak zwykle sa w d...
Wysłany: 2013-01-23 23:20:23
Przepraszam za literówki... Przykre jest to, że tak naprawde nikt nie podał tu konkretnej informacji jak z Presco walczyc... Wysąłłem swoja historie do wszelki Programów... zróbcie to także wy... Im więcej sygnałów tym lepiej!: Panstwo w Państwie Dlaczego Ja Uwaga Sprawa dla reportera Skoro wyrokiem sądu uznano, ze taka sprzedaż długu bez zgody winnego jest bezprawne, to piszcie zgłoszenia o podejrzeniu popełnienia przestepstwa, do waszych rejonowych prokuratur. Nie wazne czy byliście winni komus czy nie... Ważne, że proceder jest bezprawny i macie prawo do obrony. Jedyna szansa na zwlaczenie tej firmy, to tysiące zgłoszeń do prokuratury na ta firme. Wysztarczy jeden mail na adres waszej prokuratury który znajdziecie w googlach.
Wysłany: 2013-01-23 23:25:20
http://betweenblankpages.wordpress.com/2011/12/10/presco-investments-zarabia-na-niewiedzy-ludzi/
Do Urzędu Wojewódzkiego Wydziału Polityku Społecznej w K. została skierowana skarga na działalność Powiatowego Centrum Pomocy w Rodzinie w O. w zakresie nie reagowania Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie na zły stan emocjonalny dziecka w rodzinie zastępczej i ignorowanie tego faktu, utrudnianiu rodzinie naturalnej kontaktu z dzieckiem, składanie fałszywych oświadczeń w Sądzie, a zasadzie w pismach do Sądu dotyczących kontaktów z dzieckiem rodziny naturalnej. Urząd Wojewódzki przesłał skargę do Przewodniczącego Rady Powiatowej w O. Czy słusznie? Nadmieniam, że Starostwo Powiatowe - PCPR w O. było stroną w zakończonym w listopadzie 2005 roku postępowaniu sądowym dotyczącym właśnie dziecka wymienionego w skardze.