Source: https://czasopismo.legeartis.org/2015/10/wspoluczestnictwo-procesowe-zwrot-kosztow.html
Timestamp: 2018-05-24 02:13:37+00:00
Document Index: 1861635

Matched Legal Cases: ['art. 72', 'art. 109', 'art. 72', 'art. 61', 'art. 61', 'art. 109', 'art. 72']

Współuczestnictwo procesowe zwrot kosztów III CZP 58/15
Współuczestnictwo procesowe — odrębny zwrot kosztów (III CZP 58/15)
by Olgierd Rudak • 9 października 2015 • 9 komentarzy
A teraz przerywamy nadawanie programu by podzielić się z P.T. Czytelnikami informacją o wydanej wczoraj przez Sąd Najwyższy uchwale — mówiącej o tym jak się mają do siebie współuczestnictwo procesowe i zwrot kosztów.
Uchwała Sądu Najwyższego z 8 października 2015 r. (III CZP 58/15):
​Współuczestnikom formalnym (art. 72 § 1 pkt 2 kpc), reprezentowanym przez jednego pełnomocnika będącego adwokatem lub radcą prawnym, należy się zwrot kosztów procesu obejmujących jego wynagrodzenie ustalone odrębnie w stosunku do każdego współuczestnika. Sąd powinien jednak obniżyć to wynagrodzenie, jeżeli przemawia za tym nakład pracy pełnomocnika, podjęte przez niego czynności oraz charakter sprawy (art. 109 § 2 kpc).
Uchwałę podjęto w odpowiedzi na następujące zagadnienie prawne:
Czy współuczestnikom formalnym, o jakich mowa w art. 72 § 1 pkt 2 kpc, reprezentowanym przez tego samego pełnomocnika procesowego, będącego adwokatem lub radcą prawnym, sąd przyznaje zwrot kosztów w wysokości odpowiadającej wynagrodzeniu jednego pełnomocnika?
I teraz — proszę mnie poprawić jeśli się mylę — zważywszy na fakt, że na identyczne pytanie SN odpowiadał trzy miesiące temu (por. Uchwała SN III CZP 29/15 — koszty procesu odrębne dla kilku współuczestników formalnych), to chyba art. 61 par. 1 ustawy o Sądzie Najwyższym stanowił dobrą podstawę po temu by odmówić podjęcia uchwały?
art. 61 § 1 ustawy o Sądzie Najwyższym:
Jeżeli skład Sądu Najwyższego uzna, że przedstawione zagadnienie wymaga wyjaśnienia, a rozbieżności — rozstrzygnięcia, podejmuje uchwałę, w przeciwnym razie odmawia jej podjęcia, a jeżeli podjęcie uchwały stało się zbędne – umarza postępowanie.
No właśnie: jeśli skład orzekający uzna to odmawia — nie: może odmówić — ale skoro tak nie uznał, to pewnie dlatego orzekał? (Z racji zawodowej beznadziejności, wszakże prawnik ze mnie beztogowy, mam pewne takie wątpliwości… ;-)
Wczorajsza uchwała nie różni się myślą od tej z lipca 2015 r. — brakuje wprawdzie frazy o niezbędnych kosztach procesu — ale poza tym jest dokładnie to samo. Może to i nieźle, bo przynajmniej dowodzi, że Sąd Najwyższy tak szybko i często nie zmienia zdania — ale mam też nadzieję, że nie jest to po prostu wtopa jak z zapomnianą nowelizacją rozporządzenia, która nie została uwzględniona w opublikowanym tekście jednolitym…
Tags: art. 109 kpc art. 72 kpc koszty procesu Sąd Najwyższy uchwała
← Dwa nowe ważne rozporządzenia dot. uprawnień policji w Dzienniku Ustaw
Kochamy znaki drogowe nawet jeśli nic nie znaczą (i się krzaczą) →
9 comments for “Współuczestnictwo procesowe — odrębny zwrot kosztów (III CZP 58/15)”
11 października 2015 at 22:23
Czytam i czytam wpisy i tak:
„A teraz przerywamy nadawanie programu”, „Czysto informacyjnie” (3 razy), „A teraz coś z całkiem innej beczki” (też 2 razy), „Tak mnie naszło”, „Sygnalizacyjnie”, „Stricte informacyjnie”, „A teraz coś… na marginesie ;-)”, „Ściśle informacyjnie”, „Całkowicie informacyjnie”, „Całkowicie na marginesie” itd. ;)
Wygląda na to, jakby „margines informacyjny” stanowił główną część Lege Artis. Ponad połowa wpisów stwarza wrażenie dygresji. :)
Nie, żebym narzekał. To tylko taka obserwacja całkowicie na marginesie. :)
12 października 2015 at 08:51
To ma powodować wrażenie jakbym nadawał z takiego wielkiego njusrómu. Mnóstwo ludzi biega, krzyczy, czasem coś się z tego urodzi. Korpo.
A tak naprawdę to oznacza, że albo nie lubię albo nie umiem wprowadzić w tekst. W dodatku skaczę z kwiatka na kwiatek… ;-)
12 października 2015 at 10:24
A, zapomniałem dodać i o to chodzi, i o to chodzi… ;-)
12 października 2015 at 10:41
To proponuje jeszcze niektóre teksty podawać tytule i leadzie na żółtym tle. ;-)
12 października 2015 at 11:18
Najbardziej to bym chciał wprowadzić jakiś zapach — feromon takiego starego papieru. Jakby ktoś czytał annały dominikańskie z okresu wczesnego Poncjusza Piłata albo chociaż Pitta Młodszego.
12 października 2015 at 12:09
Stary papier i świeże orzeczenia sądu? Nie, to się nie sprawdzi. Żeby dotrzeć do współczesnych odbiorców trzeba by nadawać zapach komputera lub smartfona. ;-)
12 października 2015 at 12:18
Jak pachnie komputer i smartfon?
Ten pierwszy mam w dwóch wersjach, ale nie kojarzę jego zapachu.
12 października 2015 at 12:50
Mój blog powstaje w sposób ekologiczny: tylko naturalne środki wyrazu :-)
12 października 2015 at 12:08
Hmm… w dzisiejszych czasach szybkich wiadomości i wszechobecnych przerywników nawet główną wiedzę trzeba ubrać w styl przerywnika. Ważne, że działa i czyta się dobrze.