Source: http://www.reprywatyzacja.info.pl/ref_rolna.htm
Timestamp: 2019-03-22 22:53:44+00:00
Document Index: 125619736

Matched Legal Cases: ['art. 2', 'art. 156', 'art. 156', 'art. 10', 'art. 2', 'art. 8', 'art. 2', 'art. 10']

Reforma rolna (grunty rolne, lasy, dwory, browary, ruchomości)
Zakres przedmiotowy i tryb przejęcia
Obszar nieruchomości
Składniki mienia nie objęte dekretem
Bezprawne rozszerzenie zakresu przejmowanego mienia przez rozporządzenie wykonawcze ministra rolnictwa z 1945 r.
Stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej w sprawie przejęcia przez państwo
Proces cywilny o uzgodnienie treści księgi wieczystej
Odszkodowanie za składniki mienia sprzedane osobie trzeciej
Kwestia zgodności dekretu z konstytucją (AD 1921, AD 1935 i AD 1997)
(Nie)zgodność dekretu z Konstytucją
Wyrok TK z 2001 roku w/s zgodności dekretu z konstytucją
Możliwość bezpośredniego stosowania konstytucji przez sądy powszechne i sądy administracyjne
Inne orzeczenia TK w/s dekretu
Niniejsza strona Serwisu R poświęcona jest roszczeniom do mienia (nieruchomego i ruchomego – np. dzieła sztuki) przejętych przez państwo na podstawie dekretu o reformie rolnej z 1944 r. wraz z rozporządzeniem wykonawczym ministra rolnictwa i reform rolnych z 1945 r. oraz pokrewnych późniejszych aktów prawnych.
Dekret przewidywał przejęcie majątków ziemskich o powierzchni gruntów rolnych poniżej 50 ha (były tu pewne różnice regionalne).
Z powołaniem się na dekret przejmowane były często także składniki mienia nie objęte zakresem przedmiotowym dekretu: majątki o powierzchni mniejszej niż ustalony limit, dwory, parki, dzieła sztuki zgromadzone we dworze, zakłady przemysłowe nie związane ściśle z produkcja rolną.
Poza tym – podobnie jak w przypadku innych aktów prawnych o charakterze nacjonalizacyjnym – kwestionowana bywa w ogóle zgodność dekretu zarówno z (uznawaną przez PRL) konstytucją z 1921 roku jak i obecną konstytucją z 1997 roku (brak odszkodowania, przejęcie bez orzeczenia sądu), a zatem i jego prawna skuteczność.
Obszerne orzecznictwo w zakresie kilku aktów prawnych wprowadzonych w ramach reformy rolnej zawiera baza znanego programu LEX.
Dawnych ziemian zrzesza przede wszystkim Polskie Towarzystwo Ziemiańskie – patrz strona Serwisu: Organizacje.
Podstawą wykładni zakresu działania Dekretu jest uchwała TK (pełny skład) z dnia 19 września 1990 r. (sygn. W 3/89) (Dz. U. nr 1990.66.396, także OTK 1990, poz. 26) w sprawie z wniosku Rzecznika Praw Obywatelskich (prof. Łętowskiej) o ustalenie powszechnie obowiązującej wykładni przepisu art. 2 ust. 1 lit. „e” Dekretu.
Teza uchwały (streszczenie): Zakres przedmiotowy powołanego przepisu nie obejmuje nieruchomości, które przed 1 września 1939 r. zostały rozparcelowane na działki budowlane po zatwierdzenie projektu podziału przez właściwy organ, choćby nawet przenisienie własności nastąpiło po tej dacie.
Z uzasadnienia: "Powojenny ustawodawca, przez określenie nieruchomości przymiotnikiem „ziemskie”, miał na względzie te obiekty mienia nieruchomego, które mają charakter wyłącznie rolniczy. (...) Jego intencją było przeznaczanie na cele reformy rolnej wyłącznie tych nieruchomości, które są lub mogą być wykorzystane do prowadzenia działalności wytwórczej w rolnictwie w zakresie produkcji roślinnej, zwierzęcej, sadowniczej".
Uchwała wraz z uzasadnieniem (plik PDF)
Wprawdzie obecnie uchwała formalnie utraciła moc wiążącą, w zw. z faktem, że nowa Konstytucja z 1997 r. nie przewiduje już kompetencji TK do ustalenia powszechnie obowiązującej wykładni przepisów, jednak dalej funkcjonuje mocą autorytetu TK i jest powoływana w orzecznictwie NSA.
Dekret nie podał własnej definicji pojęcia "nieruchomość ziemska", dlatego przyjąć należy, iż posłużył się terminologią zaczerpniętą z ustawodawstwa wcześniejszego. Przepisy wykonawcze do tymczasowego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 września 1919 r. (Dz. U. nr ....) określają natomiast nieruchomość ziemską jednoznacznie jako nieruchomość położoną poza obrębem miasta (por. „Rz”, 2001.04.03, Reprywatyzacja: Miejska kamienica to nie własność ziemska. Tarnowscy chcą wrócić do Końskich, Renata Majewska).
Jasne jest, że nie podlegały przejęciu gospodarstwa o powierzchni użytków rolnych poniżej 50 ha (lub 100 ha, w zależności od położenia), przy czym istotny tu był stan prawny i faktyczny na dzień wybuchu wojny w 1939 roku (podział faktyczny nieruchomości na części był bez znaczenia prawnego).
Na niektórych obszarach (np. Kaszuby) do 1947 r. obowiązywał nadal kodeks cywilny niemiecki (KCN) i wg jego przepisów określany był stan prawny nieruchomości dla celów ew. zastosowania dekretu o reformie rolnej. Mimo aktu notarialnego o przekazaniu własności i jej faktycznego podziału nie dokonano odpowiedniego wpisu w księdze wieczystej. Inaczej niż np. wg obecnego KC, zgodnie z KCN do przeniesienia (w tym także podziału) własności nieruchomości poza sporządzeniem aktu notarialnego konieczne było także dokonanie wpisu do księgi wieczystej. W przeciwnym razie nieruchomość pozostawała nie podzielona, i jeśli jej obszar przekraczał 100 ha – podlegała przepisom dekretu. (por. „Rz”, 1997.06.06, Reforma rolna nad jeziorem Wdzydze, Danuta Frey).
Poza nieruchomościami o obszarze poniżej 50 ha (100 ha), w świetle w zasadzie jednolitego ostatnio orzecznictwa (kilka wyroków TK i SN oraz liczne wyroki NSA), nie dekret nie dawał także podstaw do nacjonalizacji składników mienia nie związanych funkcjonalnie z majątkiem ziemskim (2000.08.23).
W szczególności przejęciu na podstawie Dekretu nie podlegały takie obiekty jak:
· browary, tartaki i inne zakłady (por. poniższe publikacje o roszczeniach Habsburgów, także np. publikacja z 1998.09.01),
· budynki mieszkalne lub handlowe (wspomniana uchwała TK z 1990 r. a contrario),
· dwory i pałace (por. różne poniższe publikacje),
· parki (por. różne poniższe publikacje),
· nieruchomości położone w obrębie miasta (por. poniższe publikacje o roszczeniach Tarnowskich w Dukli oraz a contrario wspomniane tymczasowe rozporządzenie RM Ministrów z dnia 1 września 1919 r.),
· ruchomości, w tym dzieła sztuki (por. poniższe publikacje o roszczeniach Tarnowskich w Dzikowie, czy o księgozbiorze Zamoyskiego),
Wprawdzie rozporządzenie wykonawcze ministra rolnictwa z 1945 r. do dekretu wyłączyło spod nacjonalizacji tylko przedmioty ruchome bez wartości naukowej, artystycznej lub muzealnej, jednak zdaniem SN, ze względu na hierarchię źródeł prawa, rozporządzenie nie mogło rozszerzać postanowień dekretu PKWN jako aktu wyższego rzędu (por. „Rz”, 1999.11.09, Księgozbiór wróci do ordynata zamojskiego, Maciej Podgórski).
Jeśli mienie przejęte w ramach reformy rolnej nie kwalifikowało się do przejęcie zgodnie z orzecznictwem wspomnianym wyżej, możemy dochodzić zwrotu lub odszkodowania.
Roszczeń można dochodzić w naturze lub gotówce – w zależności o okoliczności – na kilka sposobów opisanych niżej.
Aktualne orzecznictwo przyjmuje, że nie ma możliwości żądania w trybie administracyjnym (art. 156 KPA) stwierdzenia nieważności dawnego zaświadczenia o przejęciu majątku.
Stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej w sprawie przejęcia mienia przez państwo następuje w trybie administracyjnym (art. 156 KPA) (patrz publikacja w/s Szczawnicy, 2002.06.17); postępowanie jest wolne od opłat.
W pierwszej instancji wniosek rozpatruje wojewoda, a w trybie odwoławczym – minister rolnictwa. Później przysługuje skarga do NSA (Żywiec, 2002.02.07).
Szerzej na temat warunków i skutków stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnych – patrz strona Serwisu: KPA-komentarz.
Wyłączenia z nacjonalizacji składników mienia nie objętych dekretem można natomiast dochodzić przed sądem powszechnym w trybie art. 10 KWU – w procesie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym (por. publikacje w/s z 1998.09.01 i 1999.04.14 – poniżej). Wpis sądowy wynosi do 8%, z tym że osoby ubogie mogą otrzymać zwolnienie.
Pozew wnosi się zawsze do wydziału cywilnego procesowego sądu okręgowego właściwego ze wzgl. na miejsce położenia nieruchomości.
Z racji niejasności w kwestii właściwej reprezentacji Skarbu Państwa pozywani są:
ministrowie nadzorujący państwowe jednostki organizacyjne obecnie użytkujące nieruchomość (patrz poniżej - hiperłącze do publikacji z 2002.12.04);
wojewoda (patrz publikacja z 2002.12.03);
a ponadto starosta powiatowy – reprezentujący Skarb Państwa (Czemierniki, 2002.06.12),
Poza tym konieczne jest często równoczesne pozwanie innych podmiotów aktualnie wpisanych w księgach wieczystych nieruchomości (Czemierniki, 2002.06.12), takich jak:
W przypadku, gdy niektóre lub wszystkie składniki nieruchome, a także ruchome, bezprawnie znacjonalizowane mienia zostało w międzyczasie nabyte od państwa przez osobę trzecią działającą w dobrej wierze – dawny właściciel dochodzić może jedynie odszkodowania (Pomorzany, 2002.02.09).
Także w tego rodzaju procesie pozywani bywają różne organy reprezentujące SP (patrz publikacja z 2002.06.20):
· wojewoda – jako następca prawny dawnego Urzędu Ziemskiego;
· ministerstwo rolnictwa.
Jeśli pozywamy kilka organów reprezentujących Skarb Państwa, możemy dowolnie wybrać wg siedziby którego z nich określimy właściwość miejscową sądu. Korzystniejsze wydaje się wnoszenie powództwa raczej do sądu właściwego wg siedziby lokalnych organów administracji, np. wojewody, ponieważ sądy warszawskie właściwe wg siedziby ministerstw są najbardziej obciążone i mają kilkuletnie zaległości w rozpatrywaniu spraw. Sądy w mniejszych ośrodkach, jak np. Kalisz, znacznie szybciej rozpatrują sprawy.
Kwestia zgodności dekretu z konstytucją (dawną i nową)
Pierwszy zarzut, materialnoprawny, dotyczy niezgodności dekretu z Konstytucją marcową (1921) uznawaną przez powojenne „władze” Polski. Poręczała ona ochronę własności, wywłaszczenie dopuszczała wyłącznie na cel publiczny, za wyrokiem sądu i przede wszystkim za słusznym odszkodowaniem, wykluczała także dyskryminację.
Drugi zarzut, formalny dotyczy „braku konstytucyjnoprawnej legitymacji takich organów jak PKWN, KRN, Rząd Tymczasowy, a także wątpliwa legitymacja później istniejących organów” (z przytoczonego poniżej uzasadnienia wyroku TK z 2001 r., s. 7 par. 2).
Kwestia zgodności dekretu z konstytucją pozostaje kontrowersyjna. Precedensowym postanowieniem z dnia 28 listopada 2001 r. (sygn. SK 5/2001) Trybunał Konstytucyjny umorzył postępowanie ze skargi konstytucyjnej dotyczącej dekretu o reformie rolnej.
Postanowienie zostało wydane na posiedzeniu niejawnym, przez pełny skład TK, przy czterech zdaniach odrębnych (por. Rz, 2002.01.30, Była dobra okazja, prof. Teresa Rabska).
Treść uzasadnienia postanowienia (dokument Worda 97) i czterech zdań odrębnych zgłoszonych do wyroku wskazuje, że wbrew oczekiwaniom niektórych za obecnej kadencji TK nie ma raczej co liczyć na wydanie przez TK wyroku rozstrzygającego merytorycznie sprawę konstytucyjności dekretu: stwierdzającego mianowicie jego niezgodność z konstytucją. Podobnie w przypadku innych aktów nacjonalizacyjnych. Zwróćmy uwagę, że wszyscy czterej nowi sędziowie TK (spośród łącznej liczby 15), choć formalnie niezawiśli, wybrani zostali w 2001 roku przez Sejm na 9-letnią kadencję głosami SLD. Pozostaje jednak inne rozwiązanie.
TK uchylił się w ten sposób od jednoznacznego rozstrzygnięcia ważnej, ale bardzo drażliwej kwestii zgodności wspomnianego dekretu z konstytucją. W konsekwencji kwestia ta pozostała nierozstrzygnięta.
W demokratycznym państwie prawnym (art. 2 Konstytucji) nie do zaakceptowania jednak jest sytuacja, kiedy w obrocie prawnym funkcjonuje akt prawny o tak doniosłym społecznie znaczeniu, choćby nawet wydany wiele lat temu, ale nadal przecież będący podstawą wielu orzeczeń organów administracji i sądów, co do którego istnieją zasadnicze wątpliwości co do jego zgodności z którymś z elementarnych praw obywatelskich zagwarantowanych przez konstytucję (prawo własności), a równocześnie brak jest możliwości jednoznacznego rozstrzygnięcia tej kwestii przez którykolwiek z najwyższych organów państwa.
W tej sytuacji uznać należy, iż to sądy powszechne oraz NSA i SN mają pełne prawo i obowiązek odmawiać stosowania dekretu w konkretnej sprawie, jeśli uznają, że dekret ten jest niezgodny z konstytucją (art. 8 ust. 1 i 2 Konstytucji). Orzecznictwo SN i NSA już wielokrotnie czyniło użytek z tej możliwości w innych sprawach, mimo wprawdzie zdecydowanego sprzeciwu TK (por. m. in. orzeczenia: uchwała SN z dnia 2001.07.04, sygn. III ZP 12/01, Biuletyn SN nr 2001/7; postanowienie SN z dnia 1998.05.26 - teza 1, sygn. III SW 1/98, OSNAP 1998/17/528; wyrok NSA w Warszawie z dnia 1998.10.09, sygn. II SA 1246/98, Glosa nr 1999/3/29). Tą właśnie drogą poszli po wydaniu przez TK wspomnianego postanowienia z 28 listopada 2001 r. pełnomocnicy procesowi Habsburgów (patrz m. in. publikacja z dnia 2002.03.02 – link poniżej).
Uchwała TK (pełny skład) z dnia 1996.04.16 (sygn. W 15/ 95) (Dz. U. nr 1996.52.233) z wniosku Prokuratura Generalnego o ustalenie powszechnie obowiązującej wykładni przepisu art. 2 ust. 1 lit. e Dekretu z 1944 r. o reformie rolnej.
Teza uchwały (streszczenie):
Normy obszarowe [50 ha lub 100 ha] określone powołanym przepisem dotyczyły wyłącznie nieruchomości ziemskich, które w 1944 r. przechodziły na Skarb Państwa; normy te nie wyznaczały górnej granicy obszarowej nieruchomości rolnych na przyszłość.
Obecnie uchwała formalnie utraciła moc wiążącą, w zw. z faktem, że nowa Konstytucja z 1997 r. nie przewiduje już kompetencji TK do ustalenia powszechnie obowiązującej wykładni przepisów.
Poniżej podajemy listę odsyłaczy internetowych do ponad 100 wybranych publikacji prasowych dotyczących roszczeń do majątku przejętego w ramach reformy rolnej, które zostały opublikowane w dzienniku „Rzeczpospolita” w okresie od 1993 roku, tj. takich, które dostępne są internetowym archiwum tej gazety. Z publikacji tych można wiele dowiedzieć się o aktualnej praktyce dochodzenia tego rodzaju roszczeń. Publikacje wymieniono w kolejności od najnowszych, podając ich pełne oznaczenia (data wydania, gazeta, tytuł, autor).
Ofiary reformy rolnej. Spór o dwór
M. KUC.
Pozwano ministra pracy i ministra środowiska, którzy nadzorują państwowe jednostki organizacyjne obecnie użytkujące nieruchomość.
Resort skarbu państwa kończy prace nad projektem ustawy reprywatyzacyjnej. Trudne oddawanie
Ofiary reformy rolnej liczą na ponad 400 tys. zł odszkodowania. Za skutki błędu odpowie wojewoda
Jan Stachura, Jan Jacek Olszewski
Pierwszy kurort oddany dawnym właścicielom i przez nich zarządzany. Wody piekielne
W 1989 r. spadkobiercy wystąpili o zwrot uzdrowiska, w 1996 r. uzyskali korzystny wyrok NSA, dopiero jednak w 2001 roku "fizycznie" odzyskali uzdrowisko.
Odzyskać własną firmę
Jan Jacek Olszewski,
Statystyka reprywatyzacji od roku 1990
Skonfiskowane mienie w muzeach. Od czytelników
Głośna już sprawa obrazu Wyspiańskiego sprzedawanego na aukcji przez Muzeum Narodowe mimo roszczeń zgłaszanych przez prawowitego właściciela
Kolekcja Lubomirskich-Lanckorońskich na razie w muzeum. Uchwała Rady Radomska unieważniona
Rada miasta i muzeum zgodziły się zwrócić większą część kolekcji obrazów.
Czy roszczenie przedawniło się wskutek błędnej opinii Biura RPO
Ponieważ ziemia została dawno rozparcelowana i gospodarzą na niej następni właściciele, spadkobiercy pozwali wojewodę jako następcę prawnego dawnego Urzędu Ziemskiego oraz Ministerstwo Rolnictwa o odszkodowanie.
Trudny powrót Stadnickich. Podupadłe uzdrowisko Szczawnica marnieje, czekając na decyzje sądu i ministra skarbu
W 2001 r. minister zdrowia stwierdził nieważność decyzji swego poprzednika z 1948 w sprawie przejęcia przez państwo uzdrowiska w Szczawnicy. Miesiąc później kolejny minister, już z rządu SLD, utrzymał orzeczenie w mocy.
Pałac w Czemiernikach wraca do spadkobierców. Lubelski Sąd Okręgowy uznał, że roszczenia byłych właścicieli mogą być rozstrzygnięte w procesie cywilnym
Spadkobiercy bezskutecznie usiłowali odzyskać zespół pałacowo-parkowy drogą administracyjną. W 1999 r. wystąpili z powództwem cywilnym do przeciwko wojewodzie i staroście powiatowemu, AWRSP, i gminie. Sąd uznał, że przy rozstrzygnięciu sporu o własność nieruchomości dopuszczalne jest również postępowanie cywilnoprawne. Nakazał założyć nową księgę wieczystą i wpisać do niej powodów jako współwłaścicieli.
Obrazy i matryce to własność Tarnowskich. Spór o znacjonalizowane pamiątki rodowe
Spadkobiercy właścicielki majątku ziemskiego domagają się blisko 500 tys. zł odszkodowania
Piwo z herbem czy bez. Habsburgowie kontra Browar w Żywcu
Pamiątki rodowe Dzikowa: własność państwa czy Tarnowskich. Chcą odzyskać zamek i jego zbiory, obiecują, że będą dostępne dla wszystkich
Żywiecki browar w NSA. Habsburgowie kwestionują dekret o reformie rolnej
Była dobra okazja. Od Czytelników
prof. Janusz Gołaski (czyt.)
Sprawiedliwość po 57 latach. Odszkodowanie za błędy i winy urzędników przy parcelacji majątku Pomorzany
Po 57 latach Sąd Okręgowy w Warszawie zasądził na rzecz spadkobierców właścicieli majątku odszkodowanie. Nie uznał zarzutu przedawnienia roszczeń lub konieczności dochodzenia ich na drodze administracyjnej.
W SKRÓCIE. Warszawa. Minister otworzył Habsburgom drogę do NSA
Reprywatyzacja w kręgu niemożności prawnej. Była dobra okazja
rozważania o wyroku TK w/s zgodności dekretu o r. r. z konstytucją
W SKRÓCIE. Żywiec. Skarga prawników Habsburgów na opieszałość resortu rolnictwa
Historia najnowsza Polski wciąż nieznana. Od czytelników
prof. dr hab. Janusz Gołaski
o uzas. wyr. TK dot. ust. o gospod. gr.
Hrabi kurort. Szczawnica: pierwsze miasto w Polsce wraca w prywatne ręce („Polityka” nr 50/2001)
OD CZYTELNIKÓW. Paragrafy i sprawiedliwość
Gmina Ostrowite chce odzyskać od ZSMP pałac w Giewartowie
Spór o tereny lotniska Ławica w Poznaniu
Trybunał Konstytucyjny umożliwi części byłym właścicielom odzyskanie gruntów przejętych przez państwo
nie dotyczy mienia przejętego w ramach reformy rolnej
Jak odzyskać znacjonalizowane. Od czytelników
Trudności formalne uniemożliwiają rozwiązanie sporu o lotnisko w Poznaniu
A jednak grunt rolny. Kolonie Fabryczne w Końskich. Oddalona skarga spadkobierców Władysława Tarnowskiego
Pałac w Końskich odebrano Tarnowskim bezprawnie
Tarnowscy chcą wrócić do Końskich
Tarnowscy walczą o pałac w Końskich
Minister musi natychmiast wykonać wyrok
Rozalin - c.d.; czyżby koniec głośnej sprawy zwrotu pałacu w Rozalinie?
Rozalin - c.d.: kalendarium
Minister rolnictwa do dziś nie znalazł recepty
Rozalin - c.d.
NSA: o wyłączeniu nieruchomości spod działania dekretu należy rozstrzygać na podstawie § 5 rozporz. z 1945 r. Min. rolnictwa
Browar w Żywcu - c.d.
Mieszkanie w pałacu nie wystarczy. Niezbędny funkcjonalny związek z gospodarstwem rolnym
Sposób na bezczynność
minister zawiesił postępowanie
Wyrok może zapaść w październiku
REFORMA ROLNA. Co trzeba zwrócić byłym właścicielom. Otwarta droga do zamków i pałaców
wyrok NSA: pałac w Czemiernikach bez związku z przejmowanym gospodarstwem rolnym
kwestia zgodności dekretu o r. r. z konstytucją
Część dzieł sztuki wywieziono za granicę
Jak minister rolnictwa obszedł wyrok
Ratusz, szkoła i poczta mogą wrócić do Tarnowskich
Na co godził się Habsburg
Pełnomocnik Habsburgów chce do Trybunału
Tarnowscy upominają się o swoje
Rozalin znów od nowa
Właściciel otrzyma połowę
Księgozbiór wróci do ordynata zamojskiego
Wg SN wprawdzie późniejsze rozporządzenie wykonawcze ministra rolnictwa wyłączyło spod nacjonalizacji tylko przedmioty ruchome bez wartości naukowej, artystycznej lub muzealnej, jednak ze względu na hierarchię źródeł prawa, rozporządzenie nie mogło rozszerzać postanowień dekretu PKWN jako aktu wyższego rzędu.
Ile projektów, tyle koncepcji; Komu, ile, na jakich zasadach; Obrońca do końca
Czy Czartoryscy wrócą do pałacu
Ustawa pewnie we wrześniu
Magdalenka na wokandzie
Sąd zabezpieczył powództwo Habsburgów
Przybywa pozwów spadkobierców ostatnich właścicieli Wilanowa
Habsburgowie walczą o "Żywiec "
Chcą zwrotu gobelinów i obrazów
Listy. Właściciel może domagać się swego
J. Dreyza
Zaświadczenia nie były decyzjami
możliwość procesu o uzg. tresci księgi wieczystej
umowy z rządami obcych państw o odszkodowaniach dla ich obywateli za mienie pozostawione lub znacjonalizowane po II wojnie światowej.
Właściciel może domagać się swego
możliwość procesu przed sądem cywilnym (art. 10 KWU) o wyłączenie zakładu rolnego spod przejęcia na zas. reformy rolnej (wyr. NSA)
Nie można było zabrać wszystkiego
Spadkobiercy przed murem
Minister ma miesiąc na decyzję
zm. kompetencji - reforma administracji
Wspólnik nie miał pełnomocnictw
Kiedy orzeka wojewoda, kiedy sąd
Kiedy orzeka wojewoda, a kiedy sąd powszechny
Zwrot w naturze, mienie zastępcze i bony
Fundacja Czartoryskich chce odzyskać rodową siedzibę
Reforma rolna nad jeziorem Wdzydze
Porady dla urzędników, księży i rzeczoznawców majątkowych
repryw. mienia kościelnego
Chory rynek. Nie ma normalności bez uporządkowania stanu prawnego
Narodowy Bank Polski po Radziwiłłach
Na reformę rolną bez decyzji
Hamernia oddana
Pałac w Rozalinie znów głośny
Kwestia agrarna i finansowa
TK o niezgodności z konstytucją nadania gminnych gruntów POD
Minister rolnictwa ukarany grzywną
grzywna 5.000 zł za niewykonanie wyroku NSA
dwór Sobańskich w Guzowie
W piątek rozprawa, ale czy finał
Reforma rolna po podziale
podział działki a ref. rolna
Lisy w majątku
Paweł Czartoryski odzyskuje swoje
zapowiedź wyroku TK
Jak załatwiano arystokratów
Polityka ratunkowa
Przykłady ciągle żywe
uchylenie się od zrzeczenia własności pod przymusem
Pałac w Rozalinie zwrócony właścicielce
Biznes w dworku
Sukc, hist
Rozalin czwarty raz w sądzie
Zniewolona reprywatyzacja
skala roszczeń r.
ref. rolna z lat 20.
Oddawanie boskiemu co cesarskie
Błogosławiona eksmisja księcia biskupa
Zaszkodziło nazwisko i więzi rodzinne
korzystna rew. nadzw. z n. b. właścicieli
Spór o "Okocim " zawieszony
Kto zdecyduje o reprywatyzacji
Według posłów: zwrot i pełne zadośćuczynienie
Joanna Kwiek -Pietrzykowska
Roszczenia przekroczyły oczekiwania
Pałac w Rozalinie znów państwowy
[ReRolRozalin (c.d.) rozważania nad uzasadnieniem wyroku NSA z 12.10.1999. Podsumowanie dotychczasowych kilkuletnich starań o zwrot mienia - wątki: Adm, Cyw i Kar.
Niezbędna i bardzo trudna
Analiza praktyki stosowania różnych przepisów nacjonalizacyjnych oraz rozważania nad założeniami rozsądnej reprywatyzacji.
Dla byłych właścicieli spółek giełdowych
[Informacja o roszczeniach reprywatyzacyjnych wobec spółek giełdowych: Wedel, Swarzędz, Okocim, Żywiec
Data ostatniej aktualizacji strony: 2003.06.01