Source: https://ordoiuris.pl/rodzina-i-malzenstwo/instytut-ordo-iuris-przygotowal-wniosek-w-sprawie-stwierdzenia-sprzecznosci
Timestamp: 2020-08-03 17:16:54+00:00
Document Index: 122163382

Matched Legal Cases: ['art. 188', 'art. 2', 'art. 18', 'art. 25', 'art. 32', 'art. 33', 'art. 48', 'art. 53', 'art. 3', 'art. 4', 'art. 18', 'art. 33', 'art. 2', 'art. 4', 'art. 6', 'art. 32', 'art. 12', 'art. 14', 'Art. 12', 'Art. 14']

Instytut Ordo Iuris przygotował wniosek w sprawie stwierdzenia sprzeczności genderowej Konwencji stambulskiej z Konstytucją | Ordo Iuris
PRZECZYTAJ WNIOSEK - LINK
Zgodnie z art. 188 pkt 1 Konstytucji Trybunał uprawniony jest m.in. do badania zgodności treści umów międzynarodowych z polską ustawą zasadniczą. Tymczasem postanowienia Konwencji budzą liczne wątpliwości odnoszące się do ich zgodności z szeregiem przepisów Konstytucji. Wskazać tu należy przede wszystkim art. 2 Konstytucji (zasada demokratycznego państwa prawa), art. 18 Konstytucji (zasada opieki i ochrony rodziny, małżeństwa, rodzicielstwa i macierzyństwa ze strony władz publicznych), art. 25 ust. 2 Konstytucji (zasada bezstronności światopoglądowej władz publicznych), art. 32 ust. 2 (zakaz dyskryminacji), art. 33 ust. 1 Konstytucji (zasada równości kobiet i mężczyzn), art. 48 ust. 1 oraz art. 53 ust. 3 Konstytucji (obydwa przepisy dotyczą prawa rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami).
Wskazać można trzy grupy postanowień Konwencji, które rodzą niekonstytucyjne zobowiązania Rzeczypospolitej. Do pierwszej grupy należą postanowienia Konwencji określające jej siatkę pojęciową w sposób niezgodny z systemem wartości konstytucyjnych. Do tych unormowań należą art. 3 lit. c, który wprowadza i definiuje pojęcie gender (w tekście polskojęzycznym - „płeć społeczno-kulturowa”) oraz art. 4 ust. 3 Konwencji (który wśród cech ze względu na które zakazana jest dyskryminacja wprowadza – poza pojęciem płci – pojęcia gender oraz gender identity). Postanowienia te redefiniują treść obowiązków organów władzy publicznej wynikających z art. 18 i art. 33 ust. 1 Konstytucji, narzucając całkowicie różny sposób ich rozumienia, który jednocześnie jest niezgodny z przyjętym na gruncie ustawy zasadniczej. Poza tym – analizując je od strony techniki legislacyjnej – należy zauważyć, że rodzą one zasadnicze wątpliwości odnoszące się do ich zgodności z art. 2 Konstytucji. Należy wskazać tu przede wszystkim wprowadzenie chaosu pojęciowego, który rodzi stan niepewności odnośnie do pojęcia „płci” w prawie polskim.
Do drugiej grupy należą unormowania art. 4 ust. 4 Konwencji, który z góry przesądza, że wdrażanie postanowień Konwencji nie może stanowić dyskryminacji, oraz art. 6 Konwencji, który nakazuje uwzględniać perspektywę genderową (gender prespective - mylnie przetłumaczone na język polski jako „perspektywa płci”, podczas gdy samo pojęcie gender przetłumaczono jako „płeć społeczno-kulturowa”) w toku wdrażania i ewaluacji postanowień Konwencji. Ze wskazanych przepisów wynikają niekonstytucyjne zobowiązania do kierowania się narzucaną przez Konwencję ideologią oraz wyłączające możliwość chronienia przez Rzeczpospolitą praw podstawowych wynikających z art. 32 ust. 2 oraz 33 ust. 1 Konstytucji.
Do trzeciej grupy należą unormowania art. 12 ust. 1 oraz art. 14 ust. 1 i 2 Konwencji. Art. 12 ust. 1 Konwencji nakazuje promować zmianę społecznych i kulturowych wzorców zachowań kobiet i mężczyzn nie tylko w celu wykorzenienia uprzedzeń, zwyczajów, tradycji oraz innych praktyk opartych na idei niższości kobiet, ale także do wykorzenienia stereotypowych ról kobiet i mężczyzn, niezależnie od tego, czy oparte są one oparte na idei niższości kobiet. Za takie Konwencja uważa również te role społeczne kobiet i mężczyzn, które wynikają z uwarunkowań biologicznych. Art. 14 ust. 1 i 2 Konwencji nakazuje natomiast podejmowanie działań mających na celu wprowadzenie do programów nauczania na wszystkich etapach edukacji treści dotyczących m.in. „niestereotypowych ról społeczno-kulturowych” (non-stereotyped gender roles). Postanowienia te naruszają przede wszystkim zasadę bezstronności światopoglądowej państwa oraz respektowania religijnych i filozoficznych przekonań rodziców w programie kształcenia poprzez zobowiązanie Rzeczypospolitej do wdrożenia w całym systemie edukacji treści ściśle wynikających ze światopoglądowych założeń teorii gender sprzecznych z przekonaniami znacznej części rodziców.
„Przypomnieć też należy, że ewentualne postępowanie przed Trybunałem Konstytucyjnym nie miałoby charakteru precedensowego. W 2018 r. podobna sprawa miała miejsce przed Trybunałem Konstytucyjnym Republiki Bułgarii, który orzekł, że Konwencja stambulska jest sprzeczna z bułgarską Konstytucją. Bułgarski Trybunał Konstytucyjny stwierdził wówczas, że społeczeństwo ludzkie opiera się na binarności płci, to jest na istnieniu dwóch przeciwstawnych płci, z których każda jest powiązana z określonymi biologicznymi i społecznymi funkcjami i obowiązkami. Wymóg pewności i przewidywalności prawa wyklucza istnienie dwóch równoległych i wzajemnie wykluczających się pojęć – płci «biologicznej» oraz «społeczno-kulturowej» określanej jako «gender»" - podkreślił mec. Bartosz Zalewski z Centrum Analiz Legislacyjnych Ordo Iuris.