Source: http://szgp.pl/blog/kategoria/podatki/
Timestamp: 2020-02-24 20:38:36+00:00
Document Index: 75209605

Matched Legal Cases: ['art. 5', 'art. 84', 'art. 64', 'art. 32', 'art. 241', 'arta 10']

Archiwa: podatki - Spółki z Górnej Półki
Kwestia opodatkowania kryptowalut od pewnego czasu budzi spore emocje. Wraz z postępującym wzrostem wartości tych instrumentów, kwoty obrotów na nich potrafią sięgać imponujących rozmiarów. Nic dziwnego, że ten nietypowy, wschodzący rynek zwrócił uwagę fiskusa. Podatki nie znoszą próżni.
Co to takiego waluta wirtualna?
Handel kryptowalutami został wyraźnie opodatkowany 1 stycznia 2019 r. Ustawodawca posłużył się pojęciem waluty wirtualnej, które zostało zdefiniowane w sposób negatywne. Walutą wirtualną jest takie cyfrowe odwzorowanie wartości, które nie jest:
pieniądzem elektronicznym
instrumentem finansowym
Stopień skomplikowania definicji pokazuje jak trudno jest opisać sposób precyzyjnie w akcie prawnym coś, co intuicyjnie rozumiemy. Chciałoby się powiedzieć Bitcoin jaki jest, każdy widzi.
Kryptowaluta w podatku dochodowym
Kryptowaluty zostały opodatkowane na gruncie podatku dochodowego, co oznacza, że fiskus skupił się na wynikach osiąganych z handlu walutami wirtualnymi. Ustawodawca zakwalifikował przychody z odpłatnego zbycia walut wirtualnych zasadniczo do źródła w postaci kapitałów pieniężnych, w jednym szeregu z odsetkami z pożyczek, dywidendami, czy wynikami na sprzedaży akcji. Przez odpłatne zbycie waluty wirtualnej rozumie się wymianę waluty wirtualnej na prawny środek płatniczy, towar, usługę lub prawo majątkowe inne niż waluta wirtualna lub regulowanie innych zobowiązań walutą wirtualną. Oznacza to, że wymiana jednej kryptowaluty na drugą jest podatkowo obojętna.
W myśl ustawy, do kosztów uzyskania przychodów z tytułu odpłatnego zbycia waluty wirtualnej możemy zaliczyć udokumentowane wydatki bezpośrednio poniesione na nabycie waluty wirtualnej oraz koszty związane ze zbyciem kryptowalut, w tym udokumentowane wydatki poniesione na rzecz podmiotów zajmujących się obrotem kryptowalutami. Koszty zamiany jednej waluty wirtualnej na inną nie podlegają natomiast odliczeniu.
Koszty uzyskania przychodów ze zbycia kryptowalut rozliczamy w roku, w którym zostały poniesione, przy czym, w razie wystąpienia ujemnego wyniku w danym roku, nadwyżkę kosztów możemy przenieść na rok kolejny. Wyjątkiem są koszty poniesione w okresie sprzed wejścia w życie przepisów ustawy wprowadzającej opodatkowanie handlu kryptowalutami. Koszty te można wykazać w zeznaniu rocznym o dochodach z kapitałów składanym za rok 2019 r. W przypadku spółek handlowych z przesuniętym rokiem podatkowym, koszty te wykazuje się w zeznaniu składanym za pierwszy rok podatkowy rozpoczynający się po dniu 31 grudnia 2018 r.
Zasady opodatkowania osób fizycznych za handel walutami wirtualnymi podsumowuje jedna z pierwszych wydanych w tym temacie interpretacji podatkowych pod numerem: 0113-KDIPT2-3.4011.470.2019.2.MS.
Biała Lista Podatników VAT to nowy wynalazek władzy w walce o szczelność systemu podatkowego. Celem listy jest zaangażowanie kontrahentów w częściową weryfikację, czy ich dostawcy wywiązują się z obowiązków podatkowych. Przy okazji na przedsiębiorców nałożono pewien potencjalnie kosztowny obowiązek.
Struktura i dostępność listy
Białą Listę podatników VAT możemy przeglądać na stronie Ministerstwa Finansów pod adresem https://www.podatki.gov.pl/wykaz-podatnikow-vat-wyszukiwarka.
Lista to nic innego jak wykaz przedsiębiorców, w którym możemy sprawdzić:
czy Nasz kontrahent jest czynnym podatnikiem VAT,
Czy naszemu kontrahentowi odmówiono rejestracji, wykreślono go z rejestru lub przywrócono zarejestrowanie jako podatnika VAT oraz poznać podstawy prawnej tych decyzji,
numer rachunku bankowego, na jaki należy zapłacić swojemu kontrahentowi.
Listę możemy przeszukiwać podając numer konta bankowego, NIP, REGON lub nazwę podmiotu, który chcemy zweryfikować. Dane na liście są aktualizowane raz dziennie, w każdy dzień roboczy.
Czemu służy lista?
Biała lista podatników VAT ma na celu ułatwienie przedsiębiorcom wykazania, że dochowują oni należytej staranności w kontekście doboru swoich kontrahentów. Chodzi bowiem o uniknięcie powiązania z podmiotami stosującymi nielegalne praktyki w celu wyłudzenia podatku VAT.
Sankcje za płatność na niewłaściwy rachunek bankowy
Kluczową informacją, która ma pojawić się w białej liście podatników VAT jest nr rachunku, na który należy dokonywać płatności wobec danego kontrahenta. Począwszy od 1 stycznia 2020 r. płatności za transakcje powyżej 15 000 zł dokonane na rachunek bankowy niefigurujący na liście objęte będą szeregiem sankcji:
Po pierwsze, dokonując takiej płatności nie będziemy mieli możliwości zaliczenia do kosztów uzyskania przychodu kwoty w tej części, w jakiej płatność przekracza 15 tysięcy zł. Kwota odnosi się do wartości na fakturze, a podzielenie płatności na kilka transakcji nie będzie miało znaczenia.
Po drugie, możemy ponieść odpowiedzialność solidarną ze swoim kontrahentem za zaległości podatkowe w przypadku, gdyby nie zapłacił on należnego podatku VAT od transakcji.
Sankcji można uniknąć jeśli w ciągu 3 dni od zrobienia przelewu na niewłaściwy numer rachunku poinformuje się o tym fakcie naczelnika urzędu skarbowego właściwego dla sprzedawcy.
Sprawdź rachunek!
Aby nie narażać kontrahentów na uciążliwości, przedsiębiorcy powinni zweryfikować czy ich aktualne rachunki bankowe widnieją na białej liście podatników VAT. Jeżeli lista nie zawiera naszego rachunku powinniśmy dokonać odpowiedniego zgłoszenia za pośrednictwem CEiDG – w przypadku jednoosobowych działalności gospodarczych, za pomocą formularza NIP-8 – w przypadku spółek wpisanych do KRS, bądź za pomocą formularza NIP-2 w przypadku spółek cywilnych.
Z drugiej strony, od stycznia 2020 r. przedsiębiorcy powinni przyjąć nawyk regularnego sprawdzania białej listy podatników przy płatnościach przekraczających 15 000 zł. Jak pisałem powyżej, przelew na rachunek bankowy, który nie został zgłoszony do wykazu może okazać się kosztownym problemem.
Zgodnie z dotychczas powszechnie obowiązującą interpretacją popartą literalnym brzmienie ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, przedsiębiorca płacić wyższy podatek od nieruchomości, nawet jeżeli grunt w żaden sposób nie służył prowadzeniu działalności gospodarczej. Takiemu traktowaniu przedsiębiorców sprzeciwił się Trybunał Konstytucyjny w wyroku z grudnia ubiegłego roku.
Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt ) ustawy o podatkach i opłatach lokalnych Gminy mogą stosować najwyższą stawkę podatku od nieruchomości wobec gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Ustawowa definicja gruntu związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej każe kwalifikować jako takie zasadniczo wszelkie grunty będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą. Z punktu widzenia dosłownego brzmienia definicji ustawowej znaczenie ma tylko osoba posiadająca grunt, a nie jego związek z prowadzoną działalnością gospodarczą. W efekcie wyższy podatek od nieruchomości zostanie naliczony przedsiębiorcy posiadającemu „gołą ziemię” niż posiadaczowi takiego samego skrawka ziemi, który działalności gospodarczej nie prowadzi.
Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 12 grudnia 2017 r. (sygn. akt SK 13/15) uznał, iż takie różnicowanie obywateli nie znajduje oparcia w Konstytucji. Zdaniem Trybunału, ustawy o podatkach i opłatach lokalnych nie można rozumieć w ten sposób, iż wystarczającą przesłanką zakwalifikowania gruntu podlegającego opodatkowaniu do kategorii gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej jest prowadzenie działalności gospodarczej przez osobę fizyczną jego posiadaczem. W ocenie Trybunału, samo prowadzenie działalności gospodarczej przez posiadacza gruntu nie jest istotne dla opodatkowania gruntu wyższą stawką. Racją stosowania podwyższonej stawki jest bowiem potencjalna możliwość wykorzystania opodatkowanego gruntu na cele działalności gospodarczej. Całkowite pominięcie tego kryterium prowadziłoby do nieuzasadnionego różnicowania posiadaczy gruntów- przedsiębiorców względem tych, którzy nie prowadzą działalności gospodarczej.
Trybunał Konstytucyjny argumentował, że wyżej opisana wykładnia przepisów narusza właściwą proporcję pomiędzy nałożonym w art. 84 Konstytucji obowiązkiem ponoszenia ciężarów publicznoprawnych, a gwarantowanym w art. 64 Konstytucji prawem własności. Nadto nie można pomijać, iż wyrażona w art. 32 Konstytucji zasada równości wobec prawa oznacza także konieczność równego nakładania obowiązków podatkowych.
Stanowisko Trybunału Konstytucyjnego na razie mogliśmy poznać jedynie z publicznie wygłoszonych ustnych motywów rozstrzygnięcia. Przyjdzie nam jednak jeszcze poczekać na pisemne uzasadnienie, które pozwoli w sposób szczegółowy określić zasady obciążania przedsiębiorców podatkiem od nieruchomości. Pytanie, czy wyrok Trybunału Konstytucyjnego otworzy drogę do wznawiania postępowań podatkowych? Orzeczenie ma bowiem charakter interpretacyjny i bezpośrednio dotyczy sytuacji, gdy grunt jest we współposiadaniu przedsiębiorcy i osoby nieprowadzącej działalności gospodarczej. Chętnym do batalii z organami podatkowymi przypominam, iż termin do wznowienia postępowania stosownie do art. 241 § 2 pkt 2) Ordynacji Podatkowej wynosi 1 miesiąc od dnia wejścia w życie orzeczenia tj. od dnia jego opublikowania w Dzienniku Ustaw, co oznacza, iż upływa 20 stycznia 2018 r.
Z orzeczeniem można zapoznać się tutaj.
12 sierpnia 2017 r. wejdzie w życie tzw. ustawa o robotyzacji. Ustawa (w rzeczywistości będąca nowelizacją ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych-PIT oraz ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych-CIT) ma na celu wprowadzenie motywatora podatkowego w postaci ulgi na robotyzację, która skłaniać będzie przedsiębiorców do unowocześniania swojego parku maszyn, a także inwestowania w robotykę.
Instrumentem polityki fiskalnej państwa, który ma realizować cel w postaci promowania inwestycji w robotyzację przedsiębiorstw, jest korzystny system amortyzacji i uwzględniania wpłat na nabycie maszyn i urządzeń w kosztach uzyskania przychodu.
Zgodnie z nowelizacją przedsiębiorca, dokonując wpłaty na poczet nabycia fabrycznie nowego środka trwałego zaliczonego do grupy 3-6 i 8 Klasyfikacji Środków Trwałych, który zostanie dostarczony w kolejnych okresach sprawozdawczych, będzie mógł zaliczyć kwotę wpłaty do kosztów uzyskania przychodów do wartości 100.000,00 zł. Rozwiązanie to umożliwia korzystne podatkowo rozliczenie nakładów dokonywanych na poczet inwestycji, która zostanie wdrożona dopiero w kolejnych latach podatkowych. Nadto przedsiębiorca, który nabywa fabrycznie nowe maszyny, może dokonać jednorazowego odpisu amortyzacyjnego do kwoty 100.000,00 zł, przy czym limit ten jest wspólny zarówno dla odpisu, jak i dla wpłaty, o której pisałem wcześniej.
Zastosowanie ulgi na robotyzację jest możliwe tylko w odniesieniu do maszyn, których indywidualna wartość przekracza 10.000,00 zł lub ewentualnie do pary maszyn, która łącznie jest warta 10.000,00 zł przy wartości jednostkowej każdej maszyny z pary na poziomie co najmniej 3.500,00 zł.
Z wysokości kwot objętych korzyścią podatkową wnosić można, że Ministerstwo Rozwoju kieruje nowe rozwiązania do mniejszych przedsiębiorców, przed którymi stoi decyzja o poniesieniu pierwszych nakładów modernizacyjnych. Pytanie, czy ulga na robotyzację stanowi lepszą alternatywę względem brania maszyn w leasing operacyjny zapewniający stosunkowo korzystną możliwość kształtowania opłaty wstępnej pod kątem jej uwzględniania w kosztach uzyskania przychodu? Czas pokaże, czy nowelizacja nie stanowi ukrytej zapowiedzi uderzenia w podatkowe zasady rozliczania leasingu. Niemniej chwilowo pozbywając się wrodzonej podejrzliwości wobec ustawodawcy, chyba możemy śmiało powiedzieć, że proponowany kierunek zmian stanowi sensowny system motywowania mniejszych przedsiębiorców do modernizowania swojego parku maszynowego.
Jeśli osiągasz dochody z działalności prowadzonej przez zagraniczne spółki kontrolowane, zwróć uwagę na obowiązek złożenia do urzędu skarbowego odrębnego zeznania o wysokości takiego dochodu w terminie do końca września. (więcej…)