Source: http://hopbit.republika.pl/zasady+nabywania+nieruchomosci.shtml
Timestamp: 2015-03-05 22:26:28+00:00
Document Index: 58171068

Matched Legal Cases: ['art. 39', 'Art.3', 'art. 216', 'art. 63', 'art. 4', 'Art. 21', 'Art. 21', 'Art. 17', 'art. 22', 'art. 172', 'in fine', 'art. 37', 'Art. 37', 'art. 32', 'art.155', 'art 2', 'Art. 221', 'art. 10', 'art. 10', 'art. 16', 'Art. 4', 'art. 5', 'Art. 5', 'arte 350', 'art. 22', 'art. 26', 'art. 1', 'art. 16', 'art. 179', 'art. 50', 'art. 41', 'art. 241', 'Art. 242', 'art.8', 'art.30', 'art. 10', 'Art. 22', 'Art. 22', 'art. 22', 'Art. 56', 'art. 395', 'art. 399', 'art. 407']

Wyświetlono wiadomości znalezione dla hasła: Zasady nabywania nieruchomości
Rekomendacje KNF a kredyt za granicą
Podstawowym problemem jest chyba zabezpieczenie kredytu, skoro bank inieruchomość są w różnych krajach.To jest ciekawy wątek. Niedawno głośno było o inwestorach prywatnych zwysp, który zainwestowali dwa-cztery lata temu spekulacyjnie wnieruchomości w Polsce i rok temu zaczęli realizować zyski (wcześniejten sam numer robili przy akcesji Hiszpanii do UE, teraz przenoszą siędo Bułgarii).Na jakich zasadach Ci ludzie dostali finansowanie na nieruchomościnabywane w Polsce? Część mogła wykorzystać środki własne korzystając zdźwigni jaką daje wartość nabywcza funta. Ale część z pewnościąposługiwała się kredytem. Tutaj potrzebny jest produkt bankowydostosowany do takiej sytuacji i jestem przekonany, że ich banki zdłuższym doświadczeniem w branży od naszych mają dostępne cośodpowiedniego. Zabezpieczeniem nieruchomości w Polsce mogły byćnieruchomości na wyspach i w uproszczeniu mówiąc "dobra historiakredytowa" i zdolność kredytowa na wyspach.Na podstawie tego można się domyślać, że na początek aby dostać kredytza granicą trzeba tam uzyskiwać przychody oraz posiadać na tamtymrynku jakąś historię kredytową.Czy w ramach UE można np. w Niemczech lub UK otworzyć rachunek bankowyi go zasilać regularnie i w ten sposób budować sobie historię bankowąna tamtym rynku? Były to jakiś krok do budowy "pozycji" na tamtymrynku.Kwestia czy polskie regulacje nie zabraniają trzymania pieniędzy wobcym państwie - coś mi się przypomina o nielegalnych kontach wSzwajcarii polskiej lewicy.
Na angielski: naniesienia budowlane
Ale czy lot development może być przedmiotem własności? Bo o towłaśniechodzi, że jedna spółka drugiej spółce sprzedaje działkę znaniesieniami.-----------------------------Może. Tyle, że działka gruntu (albo grupa działek, którychwłaścicielem jest jedna osoba prawna lub fizyczna, to nieruchomośćczyli real estate i nie ma znaczenia czy działka (działki) sązabudowane lub nie). Definicja nieruchomości jest słuszna również wprzypadku, kiedy prawo własności przysługuje różnym osobom w formiewspółwłasności nieruchomości. Co się tyczy własności samej zabudowy nadziałce, która stanowi własność innej osoby, to jest to problem prawnyznany pod nazwą: "budowa na obcym gruncie" i istnieją instytucjeprawne pozwalające na skorygowanie takiego nieprawidłowego stanu,bowiem z zasady nie można nabyć własności zabudowy, bez takiejprzynajmniej części gruntu, na której znajduje się zabudowa, która mabyć przedmiotem nabycia.W podanym przykładzie chodzi o kupno-sprzedaż gruntu uprzedniozabudowanego.
Nie.To tzw. hipoteka ustawowa.Dokładnie tak jest jak pisze.Na stronie ponizszej dosyc korzystnie to wyglada, ze w sumie jak sprawdzehipoteke to moge byc spokojny, co o tym sądzicie ?Andrzejhttp://www.dzp.pol.pl/aa/lexalert.nsf/bydatepolish/0B283918F2C5A022C1...02AFCF5?opendocumentWycinek z tej strony--"Jak jest teraz .Hipoteka przymusowa znacznie lepiej realizuje powyższe zasady. Podstawowąjej cechą jest to, iż powstaje ona dopiero z chwilą jej wpisu do księgiwieczystej *). Podstawą wpisu jest doręczona decyzja: (i) ustalającawysokość zobowiązania podatkowego, (ii) określająca wysokość zaległościpodatkowej lub (iii) o odpowiedzialności podatkowej płatnika lub inkasenta.Hipotekę przymusową wpisuje właściwy sąd rejonowy na wniosek organupodatkowego.Dzięki tej zmianie znikną więc sytuacje, w których w obrocie prawnymistniały hipoteki nie ujawnione w księgach wieczystych (zwane z tej racji"hipotekami tajnymi"). Odtąd nabywcy nieruchomości będą mogli zawszesprawdzić, czy nabywana nieruchomość nie jest obciążona, i to bez względu nacharakter należności, którą hipoteka może zabezpieczać."
Podatek od sprzedazy gruntu??
| | chyba ze by to bylo mieszkanie lub dom a bylbys min rok zameldowany pod| tym adresem to wtedy nie placisz podatku.| rok czy pięć lat??przy kupnie nieruchomosci po 1-1-2007 obowiazuje 19% od zarobku lub min rokmeldunku pod danym adresem wtedy nie ma podatku jak sprzedaz jest po roku zmeldunkiempiec lat lub 10% od calosci obowiazuje na starych zasadach podatkowych nochyba ze przeznaczysz pieniadze ze sprzedazy na kupno innego lokum lubremont w przeciagu max 2lat to tez nie bedzie podatku..Uszczegolowienie.Po pieciu latach podatkowych (czyli pelnych), od daty nabycia nieplacisz nic.BRIgus'
Dokladnie 5 lat temu (i 1 dzień) zostalem obdarowany przez rodzicowmieszkaniem.W urzedzie Skarbowym liczy sie 5 lat od konca roku, w ktorym nastapilonabycie nieruchomosciczyli Twoje '5 lat' minie 1 stycznia 2004.Darowizna mieszkania i domu rzadzi sie specjalnymi zasadami (liczy siemetraz, a nie wartosc) natomiast nie wiem jak z dzalkaKiedys juz to przerabiane bylo na grupie, ze jezeli Twoi rodzice sadarczyncami to jestes w pierwszej grupie i wtedy przysluguje Ci jakas kwotadarowizny bez podatku (powiedzmy X, bo nie pamietam ile)ale darowizna jest od osby do osoby tak wiec masz kwote X ktora moze Ci dacojciec i kwote X od matki, jezeli masz zone to ona tez moze dostac od Twoichrodzicow 2 * X bez podatku, jezeli masz dzieci to wtedy tez dziadkowie mogaim cos dac bez podatkuponiewaz kwota X jest rzedu 9-10 tysiecy zlotych, na takiej 'lekkiejkombinacji' mozesz byc obdarowany na spore pieniadze rzedu naet 6 razy 9-10tysiecy nie placac zlotowki podatku dochodowego (z reszta nadwyzka ponadkwote X tez jest opodatkowana w specjalny nizszy sposob).pozdrawiam
2A. A jakie sa oplaty przy kwocie wiekszej niż 30.000, a jakie przy mniejszej?Zdaje się że opłata nie zależy od rodzaju sądu, i zawsze wynosi 8% (alenie mam pod ręką rozporządzenia, więc niech ktoś mnie poprawi).2B. A co wtedy jak ja nie wiem co jest po Ojcu? A w toku sprawy wyjda innerzeczy np. nieruchomosci?Wtedy sąd powinien wziąć je pod uwagę przy obliczaniu podstawy zachowku.Może też dojść do zmiany post. o stwierdzeniu nabycia spadku.-Czyli jest to okolo 16,67% (33,3% / 2 ) na 1 osobe (po tyle dla mnie isiostry, dobrze rozumiem)?Tak, 1/6 wartości spadku.- Tak, szczeze to nierozumiem tego zwrotu: naloży koszty spowodowanejej niesumiennym lub niewłaściwym postępowaniem. Mogę prosić o kilkaslow wiecej, jakies przyklady?Np. gdy strona powołuje świadków lub dowody oczywiście bezzasadnie, lubjedynie dla zwłoki, przez co zwiększa koszty postępowania.4. Czy mogę zalozyc sprawe w moim miejscu zamieszkania, czy musze zlozyc sprawew tym sadzie, gdzie była sprawa spadkowa i gdzie jest nieruchomosc?Wyłącznie według miejsca ostatniego zamieszkania spadkodawcy, a jeśli nieda się go ustalić, według miejsca położenia majątku (art. 39 KPC).Sorry, ale nie wiem o co chodzi. Bardzo chetnie je skroce :-), tylko napisz mijak?Skróć linie do max 75 znaków - taka jest zasada netykietowa.
Zdaje się że opłata nie zależy od rodzaju sądu, i zawsze wynosi 8% (alenie mam pod ręką rozporządzenia, więc niech ktoś mnie poprawi).1.Czy ktos moze wie jak to jest?| 2B. A co wtedy jak ja nie wiem co jest po Ojcu? A w toku sprawy wyjda inne| rzeczy np. nieruchomosci?Wtedy sąd powinien wziąć je pod uwagę przy obliczaniu podstawy zachowku.Może też dojść do zmiany post. o stwierdzeniu nabycia spadku.2.Czy jest na to jakas specjalna procedura?Skróć linie do max 75 znaków - taka jest zasada netykietowa.3.Tylko sie nie denerwuj. Jak to sie robi (bezczelnie enterami?), bo wysylambezposrednio z niusy.onet.pl i nie wiem, wiec pytam :-)Pozdrowienia i z gory dzieki wszystkim za pomocPawel
| : Nieaktualne - aktualny jest Dz.U. 2000/23/295Tak ?. A na jakiej podstawie Pan to twierdzi ?.Na tej samej co Pan chwile dalej:Faktem jest ze powinienemze kazdy wie,iz od tego czasu byla jakas nowelizacja .Zreszta moze sobie to zrobic we wlasnym zakresie kazdy kto obserwujena biezaca zmiany jakie zachodza w polskim prawie.Czy jakbympodal : Kodeks cywilny Dz.U.64.16.93. to wzorowalby sie Panna wersji z 1964 r , czy tez szukalby Pan wydania zawierajacegonajnowsza nowelizacje?Wzorowalbym sie na tym, co zostalo podane, czyli na Dz.U. 1964: Ponadto: Ustawa o gospodarce nieruchomosciami Dz.U. 1997/115/741???????????? Jezeli juz to Ustawa ,,zagospodarowaniu przestrzennym"Dz.U.99.15.139.Art.3 ust. 2 ustawy zamieszczonej jako tekst jednolity w Dz.U. z 2000 r.mowi:Zasady i tryb nabycia gruntow pod cmentarze okresla ustawa z dnia 21sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomosciami (Dz.U. 115/741)
Spadek - gospodarstwo rolne POMOCY
Nie ma strachu, nie bedzie musial nic placic.Przepisy dotyczace dziedziczenia gospodarstw rolnych byly nowelizowanewielokrotnie. Pod wplywem nacisku "mas chlopskich" starano sie ucywilizowaci ten zakres stosunkow wlasnosciowych i dostosowac do wymogowkonstytucyjnego prawa do dziedziczenia.Jednak - z tego co pamietam i zastrzegam, ze moge sie mylic - w latach60-tych obowiazywaly jeszcze calkowicie nieludzkie przepisy, ktore zezwalalyna dziedziczenie wylocznie osobie, ktora pracowala w danym gospodarstwie(lub miala wyksztalcenie rolnicze itp.) i wylaczaly od dziedziczeniagospodarstwa (ale nie innych skladnikow spadku) wszelkich innychspadkobiercow, pozbawiajac ich bodajze i nawet prawa do splat pienieznych zgospodarstwa.Zreszta i teraz pozostaly szczatki takiego myslenia ustawodawcy (art. 216 -preferencyjne dla posiadacza gospodarstwa zasady splaty w razie zniesieniawspolwlasnosci gospodarstwa).Poza tym, jesliby wlasnosc byla tutaj faktycznie nabyta na podst. ustawy z1971 (potrzebna byla bodajze decyzja rady narodowej, na pewno nie samegosoltysa), to takiego nabycia juz sie nie da ruszyc (patrz art. 63 ust. ogospodarowaniu wlasnoscia rolna Skarbu Panstwa zacytowany w moim ostatnimposcie w dyskusji nieruchomosc/spadek).pozdrPrzemek
| Witam| Chcialem przystapic do przetargu o wydzierzawienie ziemi pod parking| w urzedzie gminy X| Lecz okazalo sie, ze do tego przetargu moga przystapic jedynie osoby| zameldowane w tej gminie.| Ja jako, ze mieszkam w gminie Y nie moge.| Czy moga mnie dyskryminowac z powodu mojego miejsca zamieszkania?Nie moga. Złóz protest.Ustawa o przetargach publicznych na stronie www.uzp.gov.plJedno drobne pytanie na początek. Czy chodzi o to, że (1.) gmina madziałkę, którą chciałaby komuś oddać w dzierżawę (celową), czy też o to,że (2.) gmina chce od kogoś wydzierżawić działkę pod parking? Moimzdaniem pierwsze jest bardziej prawdopodobne (ale autor pytania mógłbyto wyraźniej określić ;)), co nie zmienia jednak faktu, że w żadnym ztych wypadków ustawa Prawo zamówień publicznych nie ma zastosowania. Wpierwszym z tego oczywistego powodu, że gmina jest sprzedającym, a nienabywającym (wchodzą tu w grę raczej zasady ustawy o gospodarcenieruchomościami, a tam - ale mogę się mylić - określono zasadyprzetargów jedynie dla sprzedaży bądź oddania w wieczyste użytkowanienieruchomości). W drugim zaś dlatego, że do zamówień, którychprzedmiotem jest "nabycie własności i innych praw do nieruchomości"(czyli również dzierżawy nieruchomości) ustawy Prawo zamówieńpublicznych nie stosuje się (art. 4 pkt 3 lit. "i" ww. ustawy).Inna sprawa, że warunek jest dziwny i ja nie widzę dla niego sensownegouzasadnienia. Więc pisz do owego urzędu.Pozdrowienia
+ + dwa lata temu przyjelam darowizne (garaz) i teraz chcialabym sprzedac[...]+ plus podatek dochodowy Mogę prosić o podstawę prawną ?? (...i Slayera ;)) Sprzedaż nieruchomości jest wyjątkiem od zasad ogólnych: płaci siępodatek od przychodu (a nie dochodu). Ale od tego wyjątku jestwyjątek: ponieważ przy darowiźnie zapłacono już podatek (i toNIE jest "podatek mały jak PCC" :) lecz *progresywny* "darowiznowy"),byłoby "niesprawiedliwe" obciążenie zbywcy kolejny raz za tę samą kwotę. A przynajmniej leżąca na moim HDD wersja ustawy tak powiada:+++Art. 21. 1. Wolne od podatku dochodowego są:[...]32) przychody uzyskane ze sprzedaży nieruchomości i [...][...]d) w całości - jeżeli ich nabycie nastąpiło w drodze spadku lub darowizny,--- Jak na mój gust potrzebny ci jest przepis szczegółowy wyłączającyw przypadku garaży zasadę ogólną dla nieruchomości ;) - jesttaki ? :)BTW: gdzie jest Slayer ??pozdrowienia, Gotfryd
| + dwa lata temu przyjelam darowizne (garaz) i teraz chcialabym sprzedac[...]| + plus podatek dochodowy Mogę prosić o podstawę prawną ?? (...i Slayera ;)) Sprzedaż nieruchomości jest wyjątkiem od zasad ogólnych: płaci siępodatek od przychodu (a nie dochodu). Ale od tego wyjątku jestwyjątek: ponieważ przy darowiźnie zapłacono już podatek (i toNIE jest "podatek mały jak PCC" :) lecz *progresywny* "darowiznowy"),byłoby "niesprawiedliwe" obciążenie zbywcy kolejny raz za tę samą kwotę. A przynajmniej leżąca na moim HDD wersja ustawy tak powiada:+++Art. 21. 1. Wolne od podatku dochodowego są:[...]32) przychody uzyskane ze sprzedaży nieruchomości i [...][...]d) w całości - jeżeli ich nabycie nastąpiło w drodze spadku lub darowizny,--- Jak na mój gust potrzebny ci jest przepis szczegółowy wyłączającyw przypadku garaży zasadę ogólną dla nieruchomości ;) - jesttaki ? :)BTW: gdzie jest Slayer ??pozdrowienia, GotfrydMoże tak, a może nie. Nie wiem. Tak mi się skojarzyło. Pewnie masz rację.
WitamTo punkt widzenia prawnika - nie ekonomisty.Nie to punkt widzenia osoba która zna przepisy prawne, opłaty sądowe istawki notarialne. Niestety Boguś twoja teoria "wartosci pieniadza wczasie"nie ma racji bytu nawet co do zasady bo zakładasz, że wartość pieniądza wczasie spada podczas gdy tak jest tylko gdy trzymasz go w skarpecie. Aletonie dyskusja na grupę prawnicząWracajac do tematu, to malo zakladam o "tendencji". Tak nadmienilem przyokazji,wzial Pan to chyba zbyt ambicjonalnie.Ale jak juz liczymy dokladnie......1. Taksa notarialna to w tym przypadku około 2000 zł opłata za księgiwieczyste 1820 zł,2. natomiast postepowanie o stwierdzenie nabycia spadku zamknie się wkwocie100 zł a opłaty za księgi wieczyste też liczone są przez pół w porównaniuOsoba ktora czyni darowizne ZYJE. A nie co dizen umiera ktos,kto chce nam zapisac mieszkanie. na ile wyceni Pan spowodowanie otwarciaspadku?A tytul wlasnosci do mieszkania moze byc potrzebny.W zwiaku z tym do napbyca w spadku za pare lat nalezaloby chyba doliczyckosztwynajmowania do tego czasu mieszkania?Poza tym koszt darowizny mozna zmniejszyc "obciazajac" darowizne prawemdarczyncy do uzytkowania czesci lub calosci nieruchomosci - porawda?Boguslaw
Witam!Toczy się sprawa o stwierdzenie nabycia spadku (już niedługo 2 lata - niezłenie?).Sąd postanowił na początku tego roku powołać biegłego, który wyceni wartośćmasy spadkowej -jedna strona się z tym nie zgadza bo :1) biegły jest tylko jeden - a powinno być ich przynajmniej kilku aby mieliuprawnienia do wyceny wszystkich składnikówNiekoniecznie - w zasadzie rzeczoznawca majątkowy wyceni rzeczynajważniejsze jak nieruchomości natomiast wartość auta z reguły może byćbrana z eurotaxu ponieważ zwykle nie zaburzy w sposób znaczący wartościmasy. Wartość innych praw np autorskich to juz inna sprawa i wtedy należywnieść wniosek o powołanie biegłego z tego zakresu.
W archiwum grupy z 2005 r znalazłem dwie wypowiedzi:1)"Twojego miejsca zamieszkania. To ty jestes podatnikiem, a nie przedmiotspadku"2)A jednak nie.....Właściwość określa sie prawie analogicznie jak właściwośćsądu stwierdzającego nabycie spadku." A nie było to jakoś związane np. z nieruchomością?W serwisie o podatkach ( http://www.pit.pl/pages/i/1587.php ) znalazłem:"Zeznania podatkowe należy składać właściwemu naczelnikowi urzędu skarbowegomiejsca zamieszkania spadkobiercy w terminie 1 miesiąca od dnia powstaniaobowiązku podatkowego."Wydaje mi się, że powinno być tak jak w ostatnio przytoczonej wypowiedzi, alenie mogę znaleźć czarno na białym podstawy prawnej !? Zasada jest taka: zaczyna sie od przepisów szczegółowych, a później"idzie w górę". Czyli jak nie ma rozporządzenia wykonawczego któremiało wskazywać wg ustawy, to się patrzy do ustawy, jak tam nie mato do "ustawy ogólnej" czyli Ordynacji, jak tam nie ma to siępatrzy do Kodeksu Postępowania Administracyjnego, jak tam nie mato się... i tak do Konstytucji ;) No dobra:http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ordynacja-podatkowa-1_2_129.html Art. 17 :)pzdr, Gotfryd
sprzedaż mieszkania a podatki - trzy pytania ?
19% od dochodu, czyli 20000 zł minus udokumentowane koszty (urządzanie,opłaty notarialne)ustawie, bo "urządzanie mieszkania" to może być rozumiane różnorako.art. 22 ust. 6cKoszty uzyskania przychodu z tytułu odpołatnego zbycia (...) stanowiąudokumetnowane koszty nabycia lub udokumentowanie koszty wytworzenia,powiększone o udokumentowane nakłady, które zwiększyły wartość rzeczy ipraw majątkowych, poczynione w czasie ich posiadania.(...)prawda. jednak co do zameldowania, to liczy się okres 12 miesięcyzameldowania w mieszkaniu będącym własnością zameldowanego.czyli jeśli ktoś zameldował się przed podpisaniem aktu notarialnego, toliczy się 12 miesięcy od podpisania aktu notarialnego. jeśli zameldował siępo podpisaniu aktu notarialnego, to liczy się 12 miesięcy od datyzameldowania.Jeszcze jedno uzupełnienie mi się tu nasuwa :)To zwolnienie od podatku dotyczące 12-to miesięcznego okresu zameldowania,dotyczy tych nieruchomości, które nabyte zostały od początku 2007 roku,nabyte przed 2007 rokiem - ciągle stare zasady.:)
Spelniam prosbe znajomej mi osoby.W.Glowacki[fwd]W dniach 10 stycznia 2001 (sroda), Senat RP na swoim 73-cim posiedzeniuzajmie stanowisko w sprawie uchwalonych przez Sejm zmian w ustawie onabywaniu nieruchomosci przez cudzoziemcow. Poprawki te wprowadzane sa wzwiazku z dostosowaniem prawa polskiego do prawa Unii Europejskiej.[ciach]Czy obywatele naszego kraju beda magli na takich samych zasadach kupowacziemie w innych krajach UE?Kempes
kempes , wyluzuj brachu.... yoc ten caly boukun to jakis zwariowany skrajnieprawicowy katolik ( skinhead kryjacy sie pod oslona krzyza????? ) ,czlowiek typu tego , jak widzi to goryzewski ("niewazne jaka polska , wazne, zeby katolicka...")teksty rodem z radja maryja , bez przemyslen wiekszych... mam jego postdotyczacy orkiestry wielkiej pomocy... ewno sam g.... robi , a krytykujeinnych :)))| Spelniam prosbe znajomej mi osoby.| W.Glowacki| [fwd]| W dniach 10 stycznia 2001 (sroda), Senat RP na swoim 73-cim posiedzeniu| zajmie stanowisko w sprawie uchwalonych przez Sejm zmian w ustawie o| nabywaniu nieruchomosci przez cudzoziemcow. Poprawki te wprowadzane sa wzwiazku z dostosowaniem prawa polskiego do prawa Unii Europejskiej.[ciach]Czy obywatele naszego kraju beda magli na takich samych zasadach kupowacziemie w innych krajach UE?Kempes
----- Original Message -----Sent: Wednesday, March 19, 2003 21:49Subject: Re: nieruchomosc/spadekA co to ma do dobrej wiary? Oczywistym jest, ze nie zostala przeniesionawlasnosc, ale prosiadanie jest w dobrej wierze wedlug mnie niewatpliwie.pozdrawiam--Depi.No wlasnie, jak sie ma do pytania to co piszesz?Wlasciwie nijak, podobnie jak to co Ty piszesz, bowiem stan faktyczny jesttaki, ze nie ma to zadnego znaczenia.Posiadanie moze sobie byc w dobrej wierze. Wazna jest dobra wiara w chwiliuzyskania posiadania (art. 172 Â§ 1 in fine).Co udowadnia czyja teze?I od dawna utrwalilo sie w orzecznictwie (choc po wahaniach i z glosamikrytycznymi z doktryny), ze nabywajacy nieruchomosc bez zachowania formyaktu notarialnego nabywa ja w zlej wierze, wiec i uzyskuje posiadanie wzlejwierze.Zgoda. Ale 2 uwagi:1. Orzecznictwo, nawet SN, nie jest obowiazujacym zródlem prawa.2. Sam zauwazasz, ze doktryna miala spore watpliwosci. POdobnie samzauwazasz, ze ta linia orzecznictwa bardziej wziela poczatek w politycepanstwowej, zmierzajacej do ustabiliwowania stosunków wlasnosciowych na wsi,niz w samych przepisach prawa, w których wedlug mnie nie ma nic, co bykazalo przyjac taka mechaniczna zasade. Bez trudu jestem w stanie wyobrazicsobie sytuacje, w której jej bezduszne zastosowanie doprowadziloby dorazacego naruszenia nie tylko zasad wspólzycia spolecznego, ale elemntarnejprzyzwoitosci. Ars boni et equii?Pozdrawiam
Trybunał Konstytucyjny wypowie się w sprawie działań LP
Trybunał Konstytucyjny rozpatrzy sprawę nieodpłatnego przekazywania przez Lasy Państwowe nieruchomości gminom.Trybunał Konstytucyjny zbada, czy ustawa o zasadach przekazywania zakładowych budynków mieszkalnych przez przedsiębiorstwa państwowe jest zgodna z konstytucją.Pytania prawne skierowały sądy z związku z toczącymi się postępowaniami z powództw nadleśnictw Lasów Państwowych o zobowiązanie gmin do złożenia oświadczenia woli w sprawie nieodpłatnego nabycia nieruchomości.Nadleśnictwa wskazują, że w przypadku nieskorzystania z oferty sprzedaży tych nieruchomości, lokale można przekazać gminie. Gminy odmówiły przejęcia nieruchomości.Według nadleśnictw, przepisy pozwalają na nieodpłatne, niezależne od woli gminy przekazanie nieruchomości wraz z lokatorami, niezależnie od przyszłych nakładów związanych z poprawą stanu technicznego nieruchomości oraz poziomu zadłużenia.W ocenie pytających sądów, uprawnienia Lasów Państwowych naruszają m.in. zasadę samodzielności gmin. Na gminy nałożony został bowiem obowiązek przejmowania wbrew ich woli lokali mieszkalnych znajdujących się w zasobach Skarbu Państwa, w tym przypadku - Lasów Państwowych.źródło: PAP
Interpretacja art. 37 Ustawy o lasach
Rozdział 6aGospodarowanie mieniem Skarbu Państwa będącym w zarządzie Lasów PaństwowychArt. 37. 1. Kierownik jednostki organizacyjnej Lasów Państwowych, z wyjątkiem kierownika jednostki organizacyjnej, o której mowa w art. 32 ust. 2 pkt 4, za zgodą Dyrektora Generalnego, może nabywać stanowiące własność osób fizycznych lub prawnych lasy oraz grunty przeznaczone do zalesienia, jak również inne grunty i nieruchomości, jeżeli jest to uzasadnione potrzebami gospodarki leśnej i nie narusza interesu Skarbu Państwa.2. Minister właściwy do spraw środowiska określi, w drodze rozporządzenia, szczegółowe zasady nabywania przez kierowników jednostek organizacyjnych Lasów Państwowych lasów, gruntów przeznaczonych do zalesienia oraz innych nieruchomości stanowiących własność osób fizycznych i prawnych.
Na pytanie czy darowizna jest formą nabycia własności ogólną odpowiedź znajdziesz w art.155 par.1 kodeksu cywilnego; jednym słowem jest ona sposobem nabycia obok sprzedaży, zamiany, czy innej umowy (darowizna jest umową, obdarowany musi bowiem złożyć oświadczenie woli o jej przyjęciu). Nie wiem dlaczego negujesz obowiązek wyrażania zgody przez DGLP. Potraktuj to jako nadzór właścicielski. Jeśli interesują cię szczegółowe zasady nabywania lasów, gruntów przeznaczonych do zalesienia i innych nieruchomości odsyłam cię do rozporządzenia MOŚZNiL z 25 maja 1998r. (DZ.U. 98 nr 69, poz.450).
art 2 ustawy o obywatelstwie polskim mówi, że obywatel państwa pl nie może być równocześnie uznany za obywatela innego państwa (tzw. zasada wyłączności polskiego obywatelstwa).to jest właśnie to o czym mówi przedmówca - przed organami państwa polskiego posiadający polski paszport nie może się powoływać na to 2 obywatelstwo i co za tym idzie - nie tyczą się go przepisy np. dotyczące cudzoziemców czy specjalne reżimy nabywania nieruchomości.natomiast na skutek zbiegów przepisów o obywatelstwie ktoś może posiadać 2 obywatelstwa. tyle, że niedopuszczalne są sytuacje, w których człowiek korzysta z tego "paszportu", który mu chwilowo bardziej pasuje - raz będąc kowalskim polakiem, a za chwilę kovalskym z usa. konwencja o bezpaństwowcach zobowiązała państwa do nie stwarzania sytuacji, w których ktoś takim bezpaństwowcem się staje.w efekcie tego wszystkiego, prawo administracyjne (odsyłam do książek z tej dziedziny) konstruuje specyficzną konstrukcję niejako "odroczonego skutku" zrzeczenia się obywatelstwa.nie wiem, jak przyjmowanie obywatelstwa wygląda we włoszech, ale jeśli rzeczywiście wymaga się braku innej przynależności państwowej, to zrzeczenie się obywatelstwa nastąpi (mimo rozpatrzenia wniosku i całej procedury) dopiero w momencie uzyskania nowego. z tym, że to wiąże się z utratą obywatelstwa pl.
Z protokołu nr XVIII/08 sesji Rady Gminy Święta Katarzyna z dnia 5 czerwca 2008 roku:"Ad.8. Wnioskodawcą podjęcia uchwały Rady Gminy w sprawie zasad gospodarowania nieruchomościami stanowiącymi zasoby komunalne Gminy Święta Katarzyna ( projekt w zał.) jest wójt.Wójt Jerzy Fitek poinformował, że projekt wynika z dostosowania zasad gospodarowania nieruchomościami do aktualnych przepisów prawa i ustala zasady nabywania, zbywania, obciążania nieruchomości oraz ich wydzierżawiania i wynajmowania na czas dłuższy niż 3 lata lub na czas nieoznaczony. W przypadku sprzedaży mieszkań komunalnych proponuje się bonifikaty od 85 do 95 % ceny lokalu.Pozytywną opinię Komisji Gospodarczej i Rozwoju Gminy o projekcie uchwały przedstawił przewodniczący komisji Mariusz Teodorowicz.Za przyjęciem uchwały Rady Gminy Nr XVIII/134/08 w sprawie zasad gospodarowania nieruchomościami stanowiącymi zasoby komunalne Gminy Święta Katarzyna głosowało 9 radnych, 1 radny wstrzymał się."***Czy w gminie są obecnie jakieś mieszkania komunalne, których może dotyczyć ta uchwała?Czy hojne bonifikaty przy sprzedaży mieszkań komunalnych będą też dotyczyły nowych mieszkań, które gmina planuje zbudować w Siechnicach i Św. Katarzynie?
9)podejmowanie uchwał w sprawach majątkowych gminy, przekraczających zakres zwykłego zarządu, dotyczących:a)(12) określania zasad nabycia, zbycia i obciążenia nieruchomości gruntowych oraz ich wydzierżawiania lub najmu na okres dłuższy niż trzy lata, o ile ustawy szczególne nie stanowią inaczej; do czasu określenia zasad wójt może dokonywać tych czynności wyłącznie za zgodą rady gminy, No i znalazł Pan odpowiedź. Brawo.Skoro nie ma uchwały rady, która akceptowałaby cenę wynegocjowaną przez burmistrza, nie można było sprzedać " białego domku", chyba, ze rada zatwierdziła jakiś dokument, z którego wynika, że rada przekazała soją władzę burmistrzowi. Znając zycie, burmistrz wyciągnie jakiegoś kwita, który wymyślił i uchwalił p. Długoborski z p.. Ochmańską.
Nie jestem pewnie czy już ktoś tego nie pisał, mi poprawiło humor.(Gazeta Prawna/ 15.12.2006, godz. 05:00)W sobotę weszły w życie przepisy znowelizowanej ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg krajowych. Zmienia ona procedury nabywania nieruchomości pod drogi publiczne. Zgodnie z tymi regulacjami, w momencie kiedy decyzja o ustaleniu lokalizacji drogi stanie się ostateczna, nieruchomości wydzielone linią rozgraniczającą teren staną się z mocy prawa własnością skarbu państwa. Właściciele takich terenów będą od razu wywłaszczani, co z założenia ma przyspieszyć proces przygotowania inwestycji drogowych.Do tej pory takie grunty były nabywane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad w drodze umowy z właścicielami nieruchomości. Procedura wywłaszczenia była stosowana dopiero, gdy strony nie zdołały się porozumieć np. co do ceny danego terenu. Całość jednak trwała długo i spowalniało to proces inwestycyjny. Nowe przepisy mają to zmienić.Może pójdzie trochę szybciejPełny tekst poniżej. Rada Miejska
To zadziwiające jest (a może i nie), że wojewoda w trybie nadzorczym uchyla uchwałę, a radni nic nie wiedzą. Dowiedzieliśmy się o tym dopiero kiedy w dniu wczorajszym otrzymałem w Biurze rady kopertę z materiałami na sesje i komisje, że burmistrz projektuje uchwałę o złożeniu skargi na stwierdzenie nieważności uchwały w trybie rozstrzygnięcia nadzorczego. Dotyczy to uchwały XIII/88/2007 o zmianie uchwały VII/31/2003 w sprawie określania zasad nabywania, zbywania i obciążania nieruchomości oraz ich wydzierżawiania na okres dłuższy niż 3 lata.Coś więcej napisze jutro lub w czwartek (jak czasu starczy) nadmienić jednakże mogę, iż Klub Radnych PO miał wiele zastrzeżeń do tej uchwały i nie poparliśmy jej.
| Mnie chodzi właściwie tylko o fakt czy:| Jełśi gmina buduje drogę publiczną lub ją przebudowuje to aby była ona| zgodna z wymaganiami prawnymi może zająć fragment prywatnego terenu| który jest oznaczony jako działka rolna. Krótko mówiąc - jak wygląda| zajęcie prywatnego terenu pod inwestycje publiczna bez informowania| właścicieli działki o fakcie że budowana bedzie droga publiczna| umożliwiająca dojazd do innych działek.Zgodnie z ustawą - w momencie wydania decyzji o lokalizacji drogidziałki przechodzą na własność gminy.Cytat z pewnej opinii prawnej:Od dnia 16.12.2006 r. obowiązują przepisy znowelizowanej wówczas ustawyz dnia 10.04.2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacjiinwestycji w zakresie dróg publicznych ( przed nowelizacją - drógkrajowych ) które stanowią , że grunty wydzielone liniamirozgraniczającymi w decyzji o ustaleniu lokalizacji drogi publicznejstają się z mocy prawa własnością Skarbu Państwa w odniesieniu do drógkrajowych oraz własnością odpowiednich jednostek samorząduterytorialnego w odniesieniu do dróg wojewódzkich , powiatowych igminnych z dniem w którym decyzja o ustaleniu lokalizacji drogi stałasię ostateczna , za odszkodowaniem którego wysokość jest ustalana napodstawie przepisów o gospodarce nieruchomościami . Wyklucza to zupełniemożliwość zawierania aktualnie jakichkolwiek transakcji nabywaniagruntów pod drogi publiczne w drodze umów.Ok już kojarze. Czyli wg tej ustawy nie ważne co jest na działce - drogai tak powstanie a właściciel dostanie odszkodowanie (gmina za nim niegania tylko w jakiś sposób przekazuje pieniądze?)Jest to bardzo interesujący zapis.Wykorzystam go w walce przeciw sąsiadom :tzn, nie ja bezpośrednio :D
Witamwzial Pan to chyba zbyt ambicjonalnie.Nie ambicjonalnie, gość pytał konkretnie jakie ma możliwości i co mu siębardziej opłaca i o taką odpowiedź mu chodziło.W praktyce sprawa z reguły wygląda tak :twoi rodzice gromadzą przez całe życie jakiś majątek ty jako ich dzieckoczyli ich następca prawny nabywasz wcześniej czy później ten majątek. Możeszten majątek dostać za ich życia (darowizna) lub po ich śmierci (spadek).Nabycie majątku po rodzicach co do zasady jest tańsze w drodze spadku.(inna, tańsza forma stania się włascicielem mieszkanka? - tak brzmiałopytanie).Nie należy tego rozważać pod innymi względami. Nie znamy sytuacji rodzinnejtej osoby, która może tu zadecydować, bardziej niż finanse, zresztą takąsytuację on sam potrafi ocenić i zinterpretować pod kontem nabycia majątkupo rodzicach i nie potrzebuje do tego prawnika ani dyskusji na grupie natemat jego sytuacji rodzinnej. Natomiast opinia prawnika i ewentualnadyskusja na grupie jest mu potrzebna pod kątem jakie ma możliwości nabycia iile go to będzie kosztowało. Nie mylę się nie?Poza tym koszt darowizny mozna zmniejszyc "obciazajac" darowizne prawemdarczyncy do uzytkowania czesci lub calosci nieruchomosci - porawda?To jest konkretny pogląd o który pytającemu zapewne chodziło.Owszem masz rację, że wartość służebności mieszkania obniża wysokośćpodstawy opodatkowania. Zatem można ustanowić służebność osobistą mieszkaniai ją wysoko skapitalizować, tylko wówczas obniżysz podatek ale podniesieszkoszt darowizny gdyż od wpisu do ksiąg wieczystych takiej służebnościopłacasz opłatę sądową jak również później od jej wykreślenia.np. kapitalizujesz na 30 tyś zł (czyli obniżasz wartość do opodatkowania o30 tyś zł) opłata sądowa 440 zł - wpis + 220 zł (na dzisiaj) - wykreślenie.Z tym, że zawsze więcej zyskasz na podatku niż stracisz na opłacie sądowej.W tym przypadku wiele tym może nie zyskać bo zostanie jeszcze 120 tyś doopodatkowania no 110.943 zł po odjęciu kwoty wolnej od podatku jeżeli jestto darowizna jednej osoby na rzecz jednej osoby (czyli przyjmując skrajnieniekorzystną sytuację podatkową).PozdrawiamPaweł
witam4 wrzesnia 2007 sprzedałam dom -grunt pod dom nabyty 13 wrzesnia 2002 -więcsprzedaż przed upływem 5 lat i trzeba zapłacić 10% podatek.Na domu byłahipoteka i aby go sprzedać musiałam spłacić kredyt ale zrobiłam to pod koniecczerwca 2007 Moim zdaniem jest ważne, skąd hipoteka się wzięła. Może ktoś skomentuje, ale IMVHO jeśli budynek był nabyty z hipoteką, tojej spłacenie było "wydatkiem na podniesienie wartości budynku", alejeśli hipoteka zaistniała po nabyciu, to stanowiła "zwrot korzyści"którą (korzyść) posiadacz powziął wskutek ustanowienia hipoteki.Czy wartość spłaconego kredyty hipotecznego przed podpisaniem aktu możnajakoś odpisać od przychodu ze sprzedazy żeby od tej kwoty nie płacić podatkuod sprzedaży nieruchomości?Inaczej nie mogłam przecież go sprzedac.... Moim zdaniem z przepisów wynika, że jak wyżej - powód z ustawy,najpierw zasada ogólna:http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ustawa-o-podatku-dochodowym-od-osob...+++Art. 221. Kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia ródła przychodów [...]---...i oczywiście taki wydatek *nie* łapałby się pod wymóg "poniesienia*w celu* sprzedaży". Niemniej ustawodawca zaaplikował wyjątek - wydatki podnoszące wartośćrzeczy, które są następnie sprzedawane, "dolicza" się również dokosztów:+++6c. Koszty uzyskania przychodu z tytułu odpłatnego zbycia, o którym mowa w art. 10 ust. 1 pkt 8 lit. a)-c), z zastrzeżeniem ust. 6d, stanowią udokumentowane koszty nabycia lub udokumentowane koszty wytworzenia, powiększone o udokumentowane nakłady, które zwiększyły warto ć rzeczy i praw majątkowych, poczynione w czasie ich posiadania.6d. Za koszty uzyskania przychodu z tytułu odpłatnego zbycia, o którym mowa w art. 10 ust. 1 pkt 8 lit. a)-c), nabytych w drodze spadku, darowizny lub w inny nieodpłatny sposób, uważa się [...cięcie...]6e. Wysoko ć nakładów, o których mowa w ust. 6c i 6d, ustala się na podstawie faktur VAT w rozumieniu przepisów o podatku od towarów i usług oraz dokumentów stwierdzających poniesienie opłat administracyjnych.---pzdr, Gotfryd
Nieodpłatne przyjęcie iumowa użyczenia środka trwałego- stawka amortyzacji
| Mi się wydaje, że za bardzo "cykasz" informacjami.:) :)Osoba prawna,przypadek a:) nieodplatne przyjęcie (PT)przypadek b:) umowa użyczeniaw obu problem niezmienności/możliwości zastoswania innej stawkamortyzacyjnej niż u przeoazującego. Że metody naliczeń zmienić nie można,to wiem. A przepis możesz podać? Zastrzegam, że na PK nie znam się wcale więc *rachunkowy* aspektamortyzacji stanowi jak dla mnie abstrakcję. Wiem dość, żeby mieć świadomość, iż często stosowane utożsamianie(stosowanie tych samych zasad i stawek) amortyzacji rachunkoweji podatkowej należy do częstych błedów - bo rzadko jest także POWINNY być identyczne :), tyle mi starcza. Pozostając na gruncie podatkowym:http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ustawa-o-podatku-dochodowym-od-osob......art. 16i wskazuje WYŁACZNIE na wszelkie przekształcenia, aporty i tympodobne "wkłady" jako podstawę do ograniczenia o ktorym piszesz. Nieodpłatne przyjęcie to zwyczajne "nabycie" (które być może stanowi przyokazji przychód). Użyczenie nie kwalifikuje się IMO do amortyzacjinijak. Skąd bierzesz obowiązek "zachowania metody"? Przecież jakbym Ci podarował jakiś ST, to najpierw musiałbym miećobowiązek ujawnienia faktu, że dany ST był ujęty w ewidencjia potem jeszcze dodatkowo "metody". A nie mam. Podarowałbym i nie powiedział. Więc skąd byś wziął tę wiedzę? :Dpzdr, Gotfryd
Gdzie inwestowac 1500 PLN/miesiac?
| Ostrożnie z tym - W przyszłym roku jest, za rok - cholera wie. A| oprocentowanie tam jest tyle co kot napłakał.| Przepisy w Polsce są na tyle niestabilne że na to bym nie liczył| Jak zacznie teraz to soie "zaklepie". Mniejsza o oprocentowanie - zwrot| 30%! - w zadnym banku tak nie masz. 1 Tak, teraz 30% a za rok odsetki ok 3-4% - koszty wplat 1.5% 2 Wykorzystanie srodkow - tylko na budowe. 3. Kwota o ile pamietam okolo 25 tys. rocznie, co oznacza 5 latoszczedzania namieszkanie.Czyli : na wplatach zaoszczedzi, ale na tych ostatnich. A za 3-5 lat jakzmieni sie przepis,to klepanie nie pomoze.No chyba ze ktos chce kupic niedlugo mieszkanie, ma pieniadze, to maakuratokazje troche zaoszczedzic.ZNParę sprostowań do ostatniego postu:ad 1 Teraz 30% i za rok też 30% bo sejmowi znów się nie udało zmienićprzepisów, mysle ze za kolejny rokrównież 30 bo przecież żyjemy w tzw "państwie prawa"ad 2. Wykorzystanie srodków z kasy jest znacznie szerszecytuję :-nabycie,budowa przebudowa, rozbudowa nadbudowa domu , bądż lokalustanowiącego odrębną nieruchomosc /takze na wtórnym rynku/-remont domu i lokalu z wyłączeniem bieżącej konserwacji-spłata kredytu zaciągniętego na na powyższe cele-zakup działki budowlanej albo jej cześci pod budowę domu jednorodzinnegolub bud. mieszkalnego z lokalemwłascicela rachunku /patrz Dz.U 133 poz 654 z późniejszymi zmianami/ad 3 max w tym roku 26,600 czyli do odliczenia 7980 min czas oszczedzania 3lata a wiec niekoniecznie 5poza tym oszczedzanie w kasie ma sensjezeli korzystamy z ulgi, mamy wolne środki które możemy zamrozic na te 3lata i zamierzamy poprawic swojąsytuację lokalową, /można również liczyć na niskooprocentowany kredyt teraz9,75%/ ale w zasadzie okres spłaty nie może przewyższyć okresu oszczedzaniano i trzeba mieć zdolność kredytowąjeżeli w międzyczasie zmienią nam nasze preferencje to oszczędzanie w kasiemoże nam przynieść faktyczniestratyoferta wszystkich 3 działających kas jest zblizona ale ze względu na pewneniuanse najlepsza wydaje się BPHbye grendel
Wlasnie o to chodzi, ze z tego co pamietam, to juz nie jest to mozliwe - poprostu uchylono te przepisy i nie ma podstawy prawnej ani do stwierdzenianabycia wlasnosci, ani do wznowienia postepowania w sprawach, w ktorychkiedys zapadlo bledne postanowienie (wlasnie o to byl caly spor - ustawa wpewnym sensie skonwalidowala nawet bledne decyzje). Ale nie gwarantuje, zenie zmieniono ustawy o gosp. wl. rolna Skarbu Panstwa i ze jest terazinaczej.USTAWAz dnia 26 marca 1982 r.o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz o uchyleniu ustawy o uregulowaniuwłasności gospodarstw rolnych.Art. 4. Uchyla się ustawę z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniuwłasności gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 27, poz. 250 i z 1975 r. Nr 16,poz. 91), z tym że pozostaje w mocy nabyta na jej podstawie własnośćnieruchomości oraz związane z tym nabyciem skutki prawne określone wart. 5, 6 i 8-11 tej ustawy. Rozpoznawanie spraw o stwierdzenie nabyciana podstawie tej ustawy własności nieruchomości przez posiadaczasamoistnego oraz o odroczenie terminu zapłaty należności z tytułunabycia własności tych nieruchomości przekazuje się sądom.Art. 5. Â§ 1. Nabycie własności nieruchomości przez posiadaczasamoistnego stwierdza sąd w postępowaniu nieprocesowym. Ten sam trybpostępowania stosuje się w sprawach o odroczenie terminu zapłatynależności z tytułu nabycia własności nieruchomości.Â§ 2. Wniosek do sądu o wszczęcie postępowania może zgłosić takżewłaściwy terenowy organ administracji państwowej stopnia podstawowego.Â§ 3. W postanowieniu stwierdzającym nabycie własności nieruchomości sądokreśla według zasad obowiązujących w przepisach o księgach wieczystychpołożenie, obszar oraz osobę właściciela nieruchomości, a jeżeli dlanieruchomości jest założona księga wieczysta lub zbiór dokumentów -oznaczenie księgi lub zbioru. Ponadto sąd w postanowieniu tym określawysokość, sposób i terminy spłat oraz orzeka o zwolnieniu od obowiązkuspłaty należności, a gdy nabycie nastąpiło w związku z zawartą umową odożywocie - stwierdza powstanie prawa dożywocia.Â§ 4. Postępowanie w sprawach wymienionych w Â§ 1 jest wolne od opłatsądowych.itd.to chyba o tym?KG
Uważam, że nabywanie na preferencyjnych zasadach nieruchomości w celach spekulacyjnych jest naganne moralnie.Tutaj akurat pełna zgodność. Ale sam wiesz, że moralność dla wielu to trudne słowo.
Zastanawia mnie cały czas cel i możliwe następstwa działań dziennikarza śledczego w sprawie mieszkań zakładowych w LP.Dotychczasowa sprzedaż mieszkań odbyła się zgodnie z prawem obowiązującym w Polsce. Dziennikarz śledczy powinien tropić przypadki w których owo prawo zostało naruszone i w tym możemy mu pomóc, bo należy pietnować każdy przejaw niegospodarności. Nawet jeśli przecież sprzedaż odbyła się zgodnie z normami ustawy o lasach, to wcale już nie takie oczywiste jest to, czy decyzja o uznaniu nieruchomości za zbędną była zasadna i nie naraziła Skarbu Państwa na straty. Jeśli ktoś posiada taka wiedzę powinien ją przesłać dziennikarzowi natychmiast.Niestety moim zdaniem sprawa mieszkań ma inne meritum i tutaj żaden dziennikarz nie pomoże. LP zmierzają w kierunku uwłaszczenia swoich pracowników w zakresie zasobów mieszkaniowych posiadanych na dzień dzisiejszy. I jest to kierunek moim zdaniem właściwy. Dotąd mieszkania nabywali nie tylko dyrektorzy i naczelnicy, ale również drwale, kierowcy i budowlańcy, którzy owe mieszkania wynajmowali. Później mieszkania wykupili główni księgowi, za chwilę będą mogli wykupić je podleśniczowie, strażnicy i IN - zgodnie z zasadą Beenhakera - step by step.Jakie mogą być skutki nagonki - nietrudno przewidzieć: ci którzy nabyli prawo własności nie utracą go, a ci, którzy maja nadzieję, że nareszcie wykupia najmowane mieszkania - mogą się tego nie doczekać, bo ze strachu przed opinią publiczną i w rzekomej dbałości o wizerunek firmy decydenci wstrzymają wejście w życie nowego rozporządzenia, a nawet jeśli nie uczynią tego to każdy Nadleśny przed uznaniem jakiegokolwiek mieszkania za zbędne przeżegna się trzy razy nogą i odsunie ten pomysł "na później". I zamiast sprzedać - wynajmie je pracownikowi za jakieś tam pieniądze.Nie łudźcie się - nigdy nie zostanie wprowadzony żaden mechanizm płatności jakiejkolwiek kwoty za to, że jedni mogli wykupić mieszkania, a inni nie. Nigdy. I nie jest to sprzeczne ani z naszą Konstytucją, ani z żadnym przepisem prawa UE, czy to prawem pierwotnym, czy pochodnym (wtórnym). Jeśli ktoś jest odmiennego zdania zapraszam do dyskusji.Zacznijmy liczyć na siebie i naciskajmy na ZZ, by te parły na podnoszenie zarobków, by było nas stać na zaciąganie kredytów i kupno/budowę własnego dachu nad głową. Na tym należy się skupić, a nie na trwonieniu czasu w pogoni za zjawą. To powinien być kierunek naszych działań. Po wyzbyciu się bezpłatnych mieszkań firma znormalnieje chociaż w tym zakresie, warunkiem jednak pracy powinna być wówczas odpowiednio wyższa płaca.
Nie znalazłem na forum tematu poświęconego tej grze, więc pozwalam sobie na opisanie własnych wrażeń.Nie będę ukrywał, że fanem Monopoly jestem od lat młodości. No, może nie samego Monopoly, które jako wytwór zachodniej burżuazji było niezbyt mile widziane w naszym klimacie, ale rodzimych produkcji pod nazwą Eurobusiness czy Business Game (w zależności od tego, która Spółdzielnia Inwalidów miała opanowany lokalny rynek). Tym bardziej ucieszyłem się na wiadomość, że EA wydaje wersję na naszą konsolę. A co z tego wyszło?Do wyboru mamy 2 rodzaje rozgrywek: klasyczne Monopoly i Richest Edition (o którym za chwilę). Każda z rozgrywek może toczyć się na jednej z 9 plansz, z których dostępne na początku są tylko 2, a kolejne odblokowują się w miarę rozgrywek i nabywania nieruchomości na różnych planszach. Rozgrywka klasyczna nie różni się niczym od wersji planszowej, poza ładnymi animacjami podczas przenoszenia pionków między polami. Jedyną rzeczą, do której przydaje się wiilot to "wstrząśnięcie" kostkami przed rzutem (z wiilota wydobywa się dźwięk grzechotania kostek), jednak tu autorzy dopuścili się niekonsekwencji - podczas rzutu mającego uwolnić gracza z więzienia kości zostają rzucone bez możliwości pogrzechotania nimi. Skoro już o wiilotach mowa, to grać można maksymalnie w 4 osoby, przekazując sobie jednego wiilota z rąk do rąk, lub każdy gracz na własny kontroler. Nie ma możliwości gry online przez WiFi.Richest Edition stawia na głowie zasady gry w Monopoly - gracze nie poruszają się po planszy, a zamiast tego losują pola, które zajmują, walutą nie są pieniądze, a posiadane nieruchomości, o miejscu w rankingu decyduje wartość posiadanych aktywów. O tym, ile pól można wylosować, decyduje rzut 4 kostek - po jednej dla każdego gracza. O kolejności wyboru kostki decyduje pozycja w jednej z mini-gier, których najmocnieszą stroną są dowcipne (w rozumieniu angielskiego humoru) nazwy. Sama rozgrywka w każdej z mini-gier polega na wiimachiwaniu wiilotem i jest - mówiąc oględnie - nie najwyższych lotów.Podsumowując - pomysł mi się podoba, realizacja już nieco mniej.Plusy:+ sam fakt istnienia (wiadomo, że do tanga trzeba dwojga, a do Monopoly co najmniej czwórki graczy - trójkę z nich na różnym stopniu trudności skutecznie zastępuje komputer)+ jedną z plansz jest Here and Now: World's Edition (tak, tak! to ta z Gdynią!)Minusy:- brak możliwości gry online przez WiFi- brak automatycznego wyboru języka na podstawie ustawień konsoli- brak możliwości umieszczenia na planszy własnego Mii w roli pionka- słabe mini-gryMoja ocena: 6/10 (a mimo to chętnie w to grałem, gram i grać będę! )
XXII sesja Rady Gminy RokietnicaDnia 12 maja o godz. 13.00 o
Dnia 12 maja o godz. 13.00 odbyła się XXII sesja Rady Gminy Rokietnica.Na sesji obecnych 13 radnych oraz sołtysi i zaproszeni goście1.Otwarcie obrad sesji2.Stwierdzenie prawomocności obrad3.Przyjęcie porządku obrad4.Przyjęcie protokołu z poprzedniej sesji5.Interpelacje i zapytania radnychInterpelacje złożył radny Kieliszek w sprawie transportu uczniów szkół z Rokietnicy na zawody sportowe.Interpelacje złożył radny Kieliszek w sprawie prawidłowości realizacji przedmiotu umowy dzierżawy z firmą Hochtif Polska sp. z o.oInterpelacje złożyła radna Bartol w sprawie stanu drogi w Dalekie, Krzyszkowo oraz placu zabaw w Napachaniu.6.Debata: „Koncepcja zagospodarowania terenu oświatowego w Rokietnicy”W debacie głos zabrał prof. Borowski, Wójt Derech, radni oraz dyrektorzy placówek oświatowych. Głównym tematem debaty to projekt budowy Gimnazjum w Rokietnicy.7.Rozpatrzenie projektów uchwał w sprawie:a)zasady wynagradzania pracowników administracyjno-obsługowych szkół i przedszkolib)zmiany organizacyjne Przedszkola „Bajeczka” w Rokietnicyc)zmiany Uchwały Rady Gminy Rokietnica w sprawie ustalania wynagradzania nauczycieli zatrudnionych w szkołach i przedszkolach prowadzonych przez Gminę Rokietnicad)określenie świadczeń dla nauczycieli w ramach pomocy zdrowotnej i sposób przyznawaniaw tym punkcie głos zabrała radna Bartnik i sekretarz Skrzypińskie)nabycie nieruchomości położonej we wsi Mrowinogłos zabrali: Wójt Derech, radny Kieliszek, radny Gmerek, radny Lubka, sekretarz Skrzypiński i kierownik Kosickif)nabycie nieruchomości położonej we wsi Mrowinog)w tym punkcie na wniosek Wójta Derecha nastąpiła zmiana po wcześniejszym przegłosowaniu przez radnych projekt zmian w budżecie Gminy Rokietnica na 2008rh)współdziałanie z Powiatem Poznańskim w zakresie usuwania wyrobów zawierających azbesti)wyrażenie woli utworzenia lokalnej grupy w programie LEADER z udziałem Gminy Rokietnica8.Sprawozdanie Wójta z jego pracy w okresie międzysesyjnym9.Sprawozdanie Przewoniczacej Rady z jej pracy w okresie międzysesyjnym10.Odpowiedzi na zgłoszone interpelacje11.Zamknięcie obrad XXII sesji Rady Gminy RokietnicaSławomir KieliszekPrzewodniczący Klubu Radnych RFO
Likwidacja Wielozawodówki im. II AWP
Witam serdecznie naszych Forumowiczów. Jak to dobrze się dzieje, ze ludzie dyskutują. Różnorodność poglądów jest twórcza. Jedność słowa powoduje stagnację. Pedagodzy o tym powinni wiedzieć najlepiej. Jeżeli w działaniu słuchamy ludzi, którzy mają różne zdania, to możemy oczekiwać optymalnych rozwiązań problemu. A problem na pewno jest. Z jednej strony ekonomia, z drugiej strony interes SZKOŁY ( i mam tu na myśli szkołę jako instytucję). Jak pogodzić te dwa interesy z przekonaniem, że wybraliśmy najbardziej optymalny wariant?Żyjemy na szczęście w ustroju, w którym to większość decyduje o wytyczaniu kierunków działania. Nie Starosta (ani były, ani obecny ani przyszły )ani pojedyńczy radny ( jakim jest Pan Tyc i każdy inny spośród demokratycznie wybranych radnych). To Rada decyduje o kierunkach działania jednostki samorządu terytorialnego, w tym między innymi o polityce oświatowej w powiecie.Rada powiatu jest bowiem organem stanowiącym i kontrolnym powiatu.To tylko Rada decyduje o zasadach nabycia, zbycia i obciążania nieruchomości oraz ich wydzierżawiania lub wynajmowania na okres dłuższy niż trzy lata, o ile ustawy szczególne nie stanowią inaczej,Rada stanowi o kierunkach działania zarządu powiatu . W tym o sieci szkół ponadgimnazjalnych. Zarząd bowiem w tym zakresie wykonuje tylko uchwały rady powiatu .W realizacji zadań zarząd powiatu podlega wyłącznie radzie powiatu.Napisałam o tym wszystkim dla przypomnienia, bowiem dla mnie to jest oczywiste. Dla niektórych ( nawet samorządowców z kilkuletnim stażem) to oczywiste nie jest.Byłam radną poprzedniej kadencji. I nie jest prawdą, , że rozmów na temat zmniejszenia ilości szkół było. Nie ja byłam jej inicjatorką, ale nie mogę mówić, że rozmów nie było. Tak się fałszuje prawdę. Rozmowy były. Nikt nie odważył się jednak takiej decyzji podjąć. Bo jak widać, jest to trudna decyzja. Nie oceniam jej w kategoriach optymalnego rozwiązania problemu, a tylko istoty jej trudności.Z mojego punktu widzenia najistotniejsze jest, aby nasza młodzież miała warunki do nauki, a nauczyciele do pracy. I jeżeli tak Rada do tego podejdzie, przeanalizuje dokładnie wszystko za i przeciw, to sadzę, że dla dobra sprawy ( a nie poszczególnych radnych) znajdzie rozwiązanie. Chociaż nigdy nie będzie tak, że będzie to dobre rozwiązanie dla wszystkich.Pozdrawiam Hanna I.
Widzimy, że starzy mieszkańcy przenoszą swoje problemy na nasze forum.. a to chyba jest niepotrzebne, nas bardziej interesują inne sprawy.Co do notariusza to kawałek artykułu z innego forum, ale dla nas też ważny:U notariusza ma być taniej za mieszkanie(Rzeczpospolita, pr/19.01.2007, godz. 08:30)"Rzeczpospolita": Osoby kupujące dom, mieszkanie lub działkę budowlaną zarówno od dewelopera, jak i na rynku zapłacą za akt notarialny stawkę obniżoną o połowę - proponuje Ministerstwo Sprawiedliwości.Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało nową wersję projektu rozporządzenia w sprawie taksy notarialnej, w którym modyfikuje swoją poprzednią propozycję obniżenia jej o połowę. Skutek tej modyfikacji będzie jednak w praktyce taki sam jak zakładany przedtem: zmniejszenie nawet więcej niż o połowę opłat za akt notarialny podczas nabycia nieruchomości - mieszkania, domu i działki budowlanej. A to za sprawą proponowanego objęcia w zasadzie wszystkich takich transakcji odrębną, obniżoną o połowę stawką opłaty notarialnej w porównaniu ze stawką podstawową.Pod koniec sierpnia 2006 r. wielkie poruszenie wywołało ogłoszenie przez ministra Zbigniewa Ziobry zamiaru zmniejszenia tych stawek płaconych u notariusza opłat za czynności urzędowe, które zależą od wartości przedmiotu tych czynności. Przykładowo, kupując mieszkanie warte 350 tys. zł, nabywca miał płacić rejentowi za sporządzenie notarialnego aktu nabycia nie 2460 zł jak dziś, lecz 1225 zł. Ministerstwo oparło swoje ówczesne propozycje na oszacowaniu przeciętnego miesięcznego dochodu notariusza na 90 tys. zł. Te wyliczenia z oburzeniem zakwestionował samorząd rejentów.Miejmy nadzieję, że przed podpisaniem aktu notarialnego stawki staną się bardziej dla nas dostępne. Powinnysmy wiedzieć na jaką kwote trzeba się przygotować i czy notariusz będzie przydzielony z Polsystemu (jeśli tak to czy będą z tego tytułu jakieś ulgi dla nas - bo wiem, że mozna w przypadku większej ilości podpisywanych aktów cenę negocjować) Może wy macie jakieś propozycje rozwiazania tej sprawy.Pozdrawiamy[ Dodano: Pon Sty 22, 2007 22:29 ]
W nawiązaniu do skargi złożonej do Rady Miejskiej w Kolbuszowej - pismo z dnia 16 stycznia 2006 roku uprzejmie wyjaśniam :Spółka BUDEX była najemcą nieruchomości do 27 grudnia 2005 roku. Rada Miejska w dniu 29 czerwca 2005 roku podjęła uchwałę zawierająca zgodę na sprzedaż tej nieruchomości. Burmistrz Kolbuszowej wykonując uchwałę, zlecił rzeczoznawcy majątkowemu operat szacunkowy stanowiący podstawę ustalenia ceny wywoławczej - niezbędną przy zbyciu nieruchomości. Oprócz operatu szacunkowego ustalającego wartość nieruchomości przeznaczonej do zbycia, opracowano operat szacunkowy nakładów poniesionych przez najemcę. Przedstawiciele firmy BUDEX zostali zapoznani z treścią operatu szacunkowego dotyczącego nakładów poniesionych przez BUDEX. Wartość nakładów została przez nich oprotestowana. Firma domaga się ponownej wyceny sugerując, iż rzeczywiste nakłady poniesione przez nią znacznie przewyższają kwotę wyceny rzeczoznawcy. Zasady gospodarowania mieniem komunalnym obowiązujące gminy zostały uregulowane w ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami oraz w Uchwale Nr XXVI/216/2000 Rady Miejskiej w Kolbuszowej z dnia 23 sierpnia 2000 roku w sprawie ustalenia zasad nabycia zbycia i obciążania nieruchomości oraz ich wydzierżawiania lub najmu na okres dłuższy niż trzy lata.Na spotkaniu w dniu 22 grudnia 2005 roku pełnomocnik firmy BUDEX Marcin Leś wyraził zgodę na zawarcie umowy na okres od 28 grudnia 2005 roku do 30 czerwca 2006 roku. W trakcie tego spotkania pełnomocnik wyraził chęć zakupu tej nieruchomości w drodze przetargu. Podejmując działania zmierzające do sprzedaży tej nieruchomości, nie miałem na celu utrudniania prowadzenia działalności firmie BUDEX wręcz przeciwne - możliwość nabycia nieruchomości na własność będzie gwarancją stabilności i bezpieczeństwa gospodarowania posiadanym mieniem. W tym stanie skarga jest nie uzasadniona.Z wyrazami szacunku
Nożyce się ozwały:"Skandaliczna manipulacja gazety niemieckiego koncernu Springera polega na pominięciu informacji o denominacji złotego oraz wiadomości, że wykup mieszkań odbył się na takich samych i powszechnie obowiązujących zasadach, jak w stosunku do wszystkich mieszkańców Warszawy nabywających wówczas lokale komunalne" - ocenili Jolanta Kwaśniewska, Leszek Miller, Józef Oleksy i Jerzy Szmajdziński.Jak zaznaczyli, wykup mieszkań opisywany przez "Dziennik" "odbył się na podstawie decyzji Rady Ministrów z 1990 i 91 roku, w tym rozporządzenia rządu Tadeusza Mazowieckiego z 16 lipca 1991 roku w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości oraz uchwał Rady Dzielnicy Warszawa-Mokotów".Jak podkreślili, wycena mieszkań została dokonana przez biegłego powołanego przez naczelnika gminy Mokotów i była wyższa od innych podobnych oszacowań. "Wynosiła ona ponad dziesięciokrotną wartość ówczesnej średniej płacy, która w 1990 roku wynosiła 1 mln 029 tys. złotych. Nabywcy mieszkań regulowali swoje zobowiązania według ówczesnych, prawomocnych decyzji" - czytamy w oświadczeniu.http://wiadomosci.onet.pl/1418276,11,item.htmlPierwsza refleksja jest taka: widmo się unosi nad krajową lewicą, widmo nietolerancji i ksenofobii. Jakby mało było Stasińskiego z tym jego nieszczęsnym "Der Dziennikiem", to teraz jeszcze ci jewropejczycy farbowani stracili okazję by siedzieć cicho!Najzabawniejsze jest jednak meritum sprawy, czyli fakt dokonania transakcji kupna w 1998 r. po cenach z roku 1990. Nie za bardzo rozumiem, co towarzysze mieli na myśli, pisząc o "pominięciu informacji o denominacji" (że niby na dziesiątki milionów się szarpnęli, czyż nie? ). Jednocześnie zapomniało im się o hiperinflacji, którą swego czasu sprawnie wywołali, a która skutecznie wydrenowała kieszenie milionów obywateli z oszczędności całego nieraz życia. Ot, drobna niekonsekwencja.
Rodzaj zastosowanej ulgi zależy od momentu nabycia domulink: http://podatki.gazetapraw...bycia_domu.htmlPrawo do skorzystania z ulg podatkowych przy sprzedaży nieruchomości jest uwarunkowane tym, kiedy podatnik stał się jej właścicielem.Sprzedając nieruchomość nabytą do końca 2006 roku, podatnik skorzysta z ulg podatkowych przysługujących do 31 grudnia 2006 r. Od 1 stycznia 2007 r. obowiązują nowe ulgi w tym zakresie. Niestety, obecnie jest ich mniej niż poprzednio.Nie wszystkie zasady przy sprzedaży nieruchomości zmieniły się od początku 2007 roku. Niezmieniona pozostała zasada polegająca na tym, że sprzedaż nieruchomości lub praw majątkowych, która następuje po upływie pięciu lat od momentu nabycia, nie jest objęta PIT.Ważne!Nowe zasady opodatkowania sprzedaży nieruchomości mają zastosowanie do dochodów uzyskanych ze zbycia nieruchomości i praw nabytych od 1 stycznia 2007 r. Natomiast do nabytych przed tym dniem mają zastosowanie regulacje obowiązujące do końca 2006 rokuPrzy sprzedaży nieruchomości nabytych do końca 2006 roku 10-proc. podatku dochodowego od osób fizycznych nie trzeba płacić, gdy: chcemy sprzedać mieszkanie lub dom po pięciu latach od ich nabycia; złożymy w urzędzie skarbowym oświadczenie, że pieniądze ze sprzedaży mieszkania przeznaczymy w ciągu dwóch lat na inne cele mieszkaniowe; otrzymaliśmy mieszkanie w drodze spadku lub darowizny; sprzedaż nastąpiła w celu uzyskania, w zamian za te nieruchomości lub prawa, spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu albo budynku mieszkalnego lub jego części; sprzedaż nastąpiła w wykonaniu lub w związku z wielostronną umową o zamianie tych budynków lub praw do lokali.Przy sprzedaży nieruchomości nabytych po 1 stycznia 2007 r. katalog zwolnień podatkowych jest dużo mniejszy. W takiej sytuacji nie zapłacimy 19-proc. PIT, gdy: chcemy sprzedać mieszkanie po pięciu latach od jego nabycia; podatnik będzie zameldowany w budynku lub lokalu na pobyt stały przez okres nie krótszy niż 12 miesięcy przed datą zbycia.Podstawa prawnaUstawa z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 14, poz. 176 z późn. zm.).Ustawa z 16 listopada 2006 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 217, poz. 1588).Źródło: GPArtykuł z dnia: 2008-06-09, ostania aktualizacja: 2008-06-09 14:09
9 września 2006"Rzeczpospolita":"PORADY NIERUCHOMOŚCIZAPYTAJ EKSPERTAJak skorzystać z ulgi odsetkowejCzy akt notarialny powinien być podpisany w okresie obowiązywania ulgi odsetkowej, czy o możliwości skorzystania z ulgi decyduje jedynie data podpisania umowy kredytowej? - pyta czytelnik.Marek KolibskiW ustawie podatkowej doczytałem się, że z ulgi odsetkowej można korzystać po podpisaniu aktu notarialnego. Czy akt ten także powinien być podpisany w okresie obowiązywania ulgi, to jest do końca 2006 roku, czy o możliwości skorzystania z ulgi decyduje jedynie data podpisania umowy kredytowej? Pytam, bo w obecnych czasach kredyt wypłacany jest przeważnie na kilka, a nawet kilkanaście miesięcy przed ukończeniem budowy, nie mówiąc już o terminie przekazania mieszkania na własność. Czy zatem osoby, które zaciągną kredyt do końca br., ale akt notarialny podpiszą po 1 stycznia 2007 roku - jak ja - nabywają prawo do ulgi odsetkowej czy nie?(nazwisko do wiadomości redakcji)Radzi Marek Kolibski, doradca podatkowy ze Spółki Doradztwa Podatkowego Ożóg i Wspólnicy:- Z przepisu przejściowego w projekcie zmian ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych wynika, że musi być jedynie podpisana umowa kredytowa, aby zachować prawo do ulgi. Chodzi zatem tylko o nabycie tego prawa. A sam sposób korzystania z ulgi będzie regulowany dotychczasowymi przepisami. Dotyczy to w szczególności obowiązku podpisana aktu notarialnego oraz zakończenia indywidualnej inwestycji (budowa lub rozbudowa budynku mieszkalnego) w ciągu trzech lat.Dla zachowania praw nabytych nie będzie też miał znaczenia rok uzyskania pozwolenia na budowę. Inna rzecz, że bank bez tegoż pozwolenia najprawdopodobniej nie udzieli kredytu. Podstawowe znaczenie ma tu projektowany przepis art. 22 ust. 1 ustawy zmieniającej ustawę PIT, który mówi: "Podatnikowi, któremu w latach 2002 - 2006 został udzielony kredyt (pożyczka), o którym mowa art. 26b ustawy wymienionej w art. 1, w brzmieniu obowiązującym przed 1 stycznia 2007 r., przysługuje na zasadach określonych w tej ustawie prawo do odliczania od dochodu wydatków na spłatę odsetek od tego kredytu (pożyczki), do upływu terminu spłaty określonego w umowie o kredyt (pożyczkę) zawartej przed 1 stycznia 2007 r., nie dłużej jednak niż do 31 grudnia 2027 r.".Tylko że na razie można mieć wątpliwości, czy parlament zdąży zmienić ustawę o podatku dochodowym osób fizycznych tak, aby zmiany weszły w życie od 1 stycznia 2007 r. Może więc ulga odsetkowa zostanie i w przyszłym roku."
Wykonuje podzelecenie (dość dużą witrynę) przez ISP. Firma która mizleciłapracę, w umowie o dzieło domaga się cyt:"5. Wykonawca zrzeka się praw autorskich do serwisu na rzeczZamawiającego."WitamMoim zdaniem to jest bardzo niefortunnie postanowienie umowy.Po pierwsze w europejskim systemie prawa autorskiego istnieją obok siebiemajątkowe prawa autorskie i osobiste prawa autorskie.1. Zgodnie z art. 16 pr. aut. osobistych praw autorskich nie możnaprzenieść, zbyć.A zatem prześnić można jedynie majątkowe prawa autorskie.2. Po drugie sformułowanie "zrzeczenia sie" jest moim zdaniem bardzonietrafne.Majątkowe prawa autorskie się przenosi w określonym zakresie , a nie"zrzeka" się.Samo pojęcie "zrzeknięcia się" ma w prawie określone znaczenie. Zgodnie zart. 179 k.c właściciel może zrzec się własności nieruchomości. Własnośćnieruchomości nabywa wtedy skarb państwa. Podobnie w prawie międzynarodowympublicznym - zrzeczenie się kawałka terytorium. Nie należy wiec przenosipojęć z prawa cywilnego ( które mają tam określone znaczenie, stosowanie) nagrunt prawa autorskiego ( w wypadku sporu mogą powstać problemy zinterpretacją)Można oczywiście twierdzić,że to jedynie terminologia, sąd dokonującwykładni będzie badał jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy a nie jejdosłowne brzmienie ( zgodnie z ogólną dyrektywą interpretacyjną - k.c.)Oczywiście,że sąd "sobie poradzi :)" ale po co obarczać go takim ciężarem:-) No i jeszcze sprawa pewnej elegancji umów.3. Umowa powinna określać zakres (pola eksploatacji ) w jakim dokonujeszprzeniesienia praw . Przykładowe pola eksploatacji wymienia art. 50 pr. aut.Zgodnie z art. 41 ust. 2 pr. aut - "umowa o przeniesienie autorskich prawmajątkowych (...) obejmuje pola eksploatacji wyraźnie w niej wymienione"Istnieje w doktrynie pogląd ze nie jest prawnie skuteczna umowa którazawierajedynie klauzulę o przeniesieniu autorskich praw majątkowych na np. "wszystkich polach eksploatacji"., "wszystkich wymienionych w ustawie polacheksploatacji itp". Cytowany przepis mówi bowiem o "polach eksploatacjiwyraźnie wymienionych " w umowie.Można jednak stosować mniej rygorystyczną wykładnie. W wypadku sporu sądznów będzie musiał w celu określenia zakresu przenoszonych praw posiłkowaćsie celem umowy i zgodnym zamiarem stron. Weź pod uwagę, że może nieodpowiadać ci interpretacja sądu. Lepiej wiec na początku, wybranie określićpola eksploatacji na jakich przenosisz praw do utworu. ( eliminujeszprzyszłe spory) W praktyce wygląda to tak. Robisz stronę, logo,grafikę ,teksty artykułów dla klienta. I pytanie czy klient może wykorzystaćstworzone przec ciebie do strony logo lub grafikę w swoim prospekciereklamowym. Czy klient może umieścić witrynę na CD i przedstawić ja jakoprezentacje multimedialną. To są inne pola eksploatacji . Zdanie doktrynyjest w zasadzie jednoznaczne,ze internet stanowi nowe, odmienne poleeksploatacji. No ale to już w zasadzie interes klient aby określić dokładniezakres w jakim nabywa prawa autorskie ( że będzie mógł wykorzystywać witrynęna cd lub drukować zrzut ekranu w czasopiśmie)4.Co do ceny to jest tu swoboda stron. Raczej spraw jest oczywista że jeżeliprzenosisz majątkowe prawa autorskie to cena będzie wyższa niż przy licencji.Wszystko zależy w jakim zakresie przenosisz prawa autorskie, czy zgadzaszsie żeby strona była przedmiotem dalszych opracowań itp. Sprawa negocjacji.Domniemywa się odpłatności przeniesienia majątkowych praw autorskich. Jeżeliw umowie nie zastrzeżono ,że przeniesienie następuje nieodpłatnie to twórcynależy się wynagrodzenia.Jak stanowi ustawa, w przypadku nieokreślenia wynagrodzenia w umowie,wynagrodzenie ustala sie z uwzględnieniem zakresu udzielonego prawa orazkorzyści wynikających z korzystania z utworu.Ponadto,jeżeli umowa nie stanowi inaczej twórcy przysługuje oddzielnewynagrodzenie za korzystanie z utworu na każdym odrębnym polu eksploatacji.Najczęściej podaje się jedna ogólna kwotę. Ale umowa wtedy powinna określać,że wynagrodzenie obejmuje wszystkie wymienione w niej pola eksploatacji.Inaczej powstaje problem tego rodzaju,ze wynagrodzenie można potraktowaćjako "wynagrodzenie za wykonanie dzieła" i autor może zadać kolejnegowynagrodzenia za przeniesienie majątkowych praw autorskich.PozdrawiamRomek Biedawww.prawnik.civ.pl
Chyba administracyjnego? Sam mowisz nizej o akcie (administracyjnym).Mylisz się. Sposoby nabycia i utraty własności to jak najbardziejdomena prawa cywilnego. Poza tym cytowany podręcznik Ignatowicza"Prawo rzeczowe" nie jest - według mojej skromnej wiedzy -podręcznikiem obowiązującym w procesie nauczania prawaadministracyjnego.Ustawa o gospodarce gruntami i wywlaszczaniu nieruchomosci. Chyba ze terazsie inaczej nazywa...Mylisz się. Ustawa o gospodarce nieruchomościami, art. 241. Tracąmoc: 1) ustawa z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami iwywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1991 r. Nr 30, (...) pozostałewyciąłem - JS) Art. 242. Ustawa wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 1998 r.Tak więc nie "inaczej się nazywa", a zupełnie nowa - miejscamikontrowersyjna - ustawa, która obowiązuje już od kilku miesięcy.#Jesli zwracasz sie wiec do prawnikow wystarczy uzywanie pojecia#"wywlaszczenie", natomiast w pozostalych wypadkach mozesz uzyc#bardziej opisowej formy w rodzaju "prawo wywlaszczenia nieruchomosci".No nieeee, wywlaszczenie to sam proces, a "prawo" do wywlaszczenia ma organgminy / Skarb Panstwa, i to jeszcze ustawa precyzuje jak dokladnie musi toprawo zrealizowac.Mylisz się. Wywłaszczenie to akt, nie proces, co wyraźnie wskazałem.Reszta zależy od kontekstu w jakim zachodzi potrzeba użycia zwrotu,dlatego na wszelki wypadek podałem Woyzeckowi przykłady zdań z tympojęciem. "Wywłaszczenie" to akt, ale i szersze pojęcie instytucji,która realizuje się poprzez akt wywłaszczenia, w takim też znaczeniuwystępuje w literaturze, gdy mowa o "zasadach wywłaszczenia" -bynajmniej nie konkretnego aktu, a nie o "zasadach prawawywłaszczenia".Poza tym wracajac do angielskiego slowa: moze tez chodzic o egzekucje zruchomosci, a wiec o dziedzine prawa cywilnego. Niestety nie wiem za wieleo common law, zeby to rozstrzygnac :(Wydaje mi się, że od tej kwestii zacząłem pisząc, że mogłoby teżchodzić o prawo wyzucia z ruchomości, jednak jest to małoprawdopodobne (co zresztą potwierdził Woyzeck w liście do mnie), aprzy translacji na j. polski z całą pewnością odpowiednikiem jest"wywłaszczenie". Przy okazji, czy ktoś potrafi wytłumaczyć, co w tymzwrocie "eminent domain" robi słowo "eminent" - famous and admired?Ps. Przypomniała mi się anegdotka, jak to w pewnym miasteczku naDzikim Zachodzie mieszkał sobie jeden prawnik i marnie prosperował.Kiedy jednak w miasteczku zamieszkał drugi, interes zaczął kwitnąć,czego Tobie i sobie życzę.
Do Mielna po torach
http://www.glos-pomorza.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20050228/WYDARZ...Szansa, że turyści i koszalinianie nie będą skazani na stanie w korkachDo Mielna po torachKOSZALIN. Koszaliński ratusz zmierza do przywrócenia połączeń kolejowychmiasta z Mielnem (linia normalnotorowa) i Bobolicami (wąskotorówka). - Wtym roku to nierealne - twierdzą wójtowie ościennych gmin. Samorząd chceprzejąć linie już latem.W koszalińskim magistracie ustalano wczoraj harmonogram działańpotrzebnych do przywrócenia obu linii. Teresa Pyzik, dyrektor ZakładuGospodarowania Nieruchomościami PKP w Szczecinie, zadeklarowała, żekolej jest gotowa do przekazania całej infrastruktury, ale nie wszystkiegminy mają pieniądze na opłacenie notarialnej umowy i rejestracji zmianw sądzie.Za drogo za tory...- Odcinek, który miałaby zostać przejęty przez gminę Będzino, zostałwyceniony przez rzeczoznawcę na 3,5 mln zł - mówił Lech Przełuski zUrzędu Gminy Będzino. - Kosztowałoby nas to jakieś 40 tys. zł. Na raziewynika, że tylko 50 procent torowiska nadaje się eksploatacji.- Jesteśmy gotowi do poniesienia kosztów umowy notarialnej i opłatsądowych, ale wycena infrastruktury wydaje mi się za wysoka - dodał wójtMielna Zbigniew Choiński.- Możecie państwo zrobić kontrwycenę - stwierdziła dyrektor Pyzik - aleto wydłuży sprawę.... i za wagonyPieniądze są również przeszkodą w uruchomieniu wąskotorowgo połączeniaKoszalina z Bobolicami. Co prawda tu opłaty notarialne i sądowe zaprzekazanie infrastruktury są dużo niższe (Koszalin - 6,2 tys. zł,Manowo - 14 tys. zł, Świeszyno - 3,5 tys. zł i Boblice 14 tys. zł), alewciąż nierozstrzygnięta pozostaje sprawa nabycia lokomotyw, motorowychwagonów pasażerskich i wagonów transportowych. PKP wyceniła tabor na conajmniej 570 tys. zł. - I za symboliczną złotówkę go nie oddamy -zapowiedziała dyrektor Pyzik, która właśnie ogłosiła otwarty przetarg nasprzedaż części taboru. - Jeśli na lokomotywy i wagony nie będziechętnych, mogę obniżyć cenę wywoławczą o jedna trzecią.Za lokomotywę spalinową (bez silników) Zakład GospodarowaniaNieruchomościami PKP w Szczecinie "zawołał" 18 tys. zł. Motorowy wagonpasażerski chce sprzedać za 11,2 tys. zł a towarowy wagon-transporter od9,9 do 8,1 tys. zł.- Taniej się nie da? - pytał wiceprezydent Koszalina Piotr Kroll. - Dasię. O jedną trzecią - odpowiedziała Teresa Pyzik.Z nadzieją do lataKolejowy operator, którym najprawdopodobniej na wąskich torach będzieStowarzyszenie Kolejowych Przewozów Lokalnych z Kalisza, jużzapowiedziało, że pieniędzy na zakup taboru nie ma. - W tej chwilioperujemy na sześciu liniach i nie jest to żaden superinteres -powiedział "Głosowi Pomorza" prezes SKPL Tomasz Strapagiel.Mimo to wiceprezydent Kroll nie traci nadziei na uruchomienie obupołączeń: - Harmonogram prac na linii Koszalin - Mielno w zasadziezostaje bez zmian. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, 25 czerwcalinia powinna zostać przekazana prywatnemu operatorowi. Przejęciewąskotorówki może się przesunąć, o ile, trudno mi teraz powiedzieć.Co to za linie?- Trasa Koszalin - Mielno liczy 13,65 km i są na niej trzy przystanki.Pociągi nie kursują na tej linii od kilku lat. Gdyby udało sięprzywrócić połączenia, podróż z Koszalina do Mielna trwałaby 16 minut.- Trasa Koszalin - Bobolice liczy 45,84 km i jest na niej 13 przystankówpasażerskich i 7 ładowni towarowych. Również nie jest eksploatowana od lat.
Spółka cywilna...
jest spolka osobowa kodeksu cywilnego.Co swiadczy o tej osobowosci na gruncie KC?Bo ja niczego tam nie znajduje.spolki jest majatek wspolnikow, a jeszcze precyzyjniej - ze spolka cywilnanie ma majatku, maja go wspolnicy (lub wspolnik, jesli jest jednoosobowa)Nie ma spolki cywilnej jednoosobowej.Dzieki za ujecie majątku w cudzysłów,boteraz zrozumialem ze wczesniej cie nie zrozumialem co do tego majatku.| Wsrod spolek handlowych (dzialajacych na podstawie kodeksu handlowego)| spolkami osobowymi sa: s. jawna i s.komandytowa.| Jest jeszcze spolka partnerska i spolka komandytowo-akcyjna.Mam wrazenieze| zapomniales o tym jak wygladaja przepisy wspolne dla spolek osobowych wksh i| ze w ogole jest cos takiego jak ksh| Spolka osobowa, dzialajaca na podstawie kodeksu cywilnego jest wlasnie| spolka cywilna. To najstarsza na swiecie (i najprostsza) formaprowdzenia| dzialalnosci gospodarczej, wiec troche wstyd, nie wiedziec, ze jest ona| spolka osobowa....| Bzdury opowiadasz kolego ale dziekuje za wywolanie we mnie uczuciawstydu.Ja| sie akurat nie wstydze tego ze wiem ze spolki osobowe maja ulomnaosobowosc| prawna,we wlasnym imieniu nabywac prawa i wlasnosc nieruchomosci,zaciagac| zobowiazania i to ze moga pozywac i byc pozywane..Zgodnie z Twoja teoria| spolka cywilna ma identyczny status jak spolki osobowe z ksh do ktorej to| mozna niby zastosowac art.8 ksh.Dosyc dziwacznie interpetujesz.Spolka cywilna nie moze miec indentycznego statusu prawnego, chocby dlatego,ze dziala na podstawie kodeksu cywilnego, a nie kodeksu hanlowego.Zapytajmadrzejszych od siebie i ode mnie. Brak tej wiedzy naprawde dyskwalifikujeprawnika.Ok,wróćmy do tej osobowości bo ja chce koniecznie wiedzieć co oznacza zespolka cywilna jest spolka osobową wg ciebie.Jakie mają byc tegokonsekwencje.Bo mam wrazenie ze uzywasz tego okreslenia jako swego rodzajukonwencji do wygody wypowiedzi.Jesli tak to oczywiscie twoje prawo iprzepraszam za wszczecie polemiki,jesli nie, to chcialbym wiedziec skad taopinia ze społka cywilna jest społką osobową?Ja ze swojej strony powiem ci zeznam zasade numerus clausus spolek w prawie polskim ktory mowi ze mamy spolkicywilne,spolki osobowe i spolki kapitalowe przy czym dwa ostatnie rodzajespolek okresla sie jako spolki handlowe.I krotko mowiac z twojej wypowiedzidla mnie wynika ze wrzucasz spolke cywilna do worka ze spolkami handlowymi iniestosowanie ksh do spolki cywilnej nie ma tu nic do rzeczy.Podzialczysty,klarowny.Mozna jeszcze do tego dorzucic (ale nie dodac do tegopodzialu)np spolke cichą jako umowę nienazwaną ale nie wiem jak wygladapraktyka ze stosowanniem tej spolki przez obywateli.Pzdr
uniknę podatku od nieruchomości wg nowych przepisów?
| Czekaj, zgubiłem się...| Którego podatku i z jakiej okazji nie ma być?| Podatek dochodowy jest od różnicy miedzy wartością sprzedaży| a nabycia: jak mieszkanie zostanie kupione taniej a sprzedane| drożej, to w dzisiejszym stanie prawnym podatek wyjdzie!| pzdr, Gotfryd| wg nowych przepisów dotyczących sprzedaży nieruchomości płacimy 19 %podatku| od różnicy między ceną zakupu i sprzedaży, Tak. Do "ceny zakupu" dolicza się wydatki na podatki (PCC lub oddarowizn) i inne opłaty poniesione w związku z zakupem oraz wydatkina ulepszenia (nie remonty!) - i koniec listy.| chyba.......| że jest to nieruchomość mieszkalna i mieszkamy i jesteśmy zameldowani wniej| rok, lub jesteśmy właścicielami 5 lat. Możesz podać podstawę prawną, bo pierwsze słyszę? Przepis "5-letni" obowiązuje tych, ktorych NIE obowiązują nowe przepisy!tu jest obszerny art na ten temat pt."Meldunek pozwala korzystać ze zwolnieńpodatkowych" : http://biznes.onet.pl/5,1395576,prasa.htmlcyt: "Od 1 stycznia wystarczy zameldować się na pobyt stały na 12 miesięcy wmieszkaniu lub domu, by móc go później sprzedać bez podatku. Warunek: takidom lub mieszkanie trzeba nabyć lub wybudować po 1 stycznia 2007 r." Tak było (całe lata) i AFAIK postanowiono, że ci którzy kupilimieszkanie na "starych zasadach" mogą je również na "starych zasadach"sprzedać. Trzeba by szukać w przepisach przejściowych."nowe" przepisy masz w art.30e:http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ustawa-o-podatku-dochodowym-od-osob...nych-1_2_31.html| Mam nadzieję, że zwolnienie w przypadku zameldowania obejmuje również| mieszkania które pochodzą z darowizny :) Takie zwolnienie dotyczyło nie podatku dochodowego, a "zawieszonego"podatku od darowizn! Ale to czy obdarowany zapłaci podatek od darowiznto jedno, a to czy zapłaci podatek dochodowy przy sprzedaży przedmiotudarowizny to drugie. O ile pamietam, wieki temu w ustawie był taki zapis, że dla przedmiotówotrzymanych w drodze spadku lub darowizny ustala się wartość nabyciaw wysokości od której zapłacono podatek od spadków i darowizn (hint:nie było podatku z okazji zwolnienia - nie było "wartości nabycia"). Ale patrzę, patrzę i nie widzę: wychodzi że mimo zapłacenia podatkuod darowizny (nieskorzystania ze zwolnienia) wartość nabycia samejrzeczy wynosi zero, liczy się wyłącznie wartość zapłaconego podatkui późniejszych nakładów, czyli wyłącznie udokumentowane faktycznieponiesione wydatki:+++6d. Za koszty uzyskania przychodu z tytułu odpłatnego zbycia, o którym mowa w art. 10 ust. 1 pkt 8 lit. a)-c), nabytych w drodze spadku, darowizny lub w inny nieodpłatny sposób, uważa się udokumentowane nakłady, które zwiększyły warto ć rzeczy i praw majątkowych, poczynione w czasie ich posiadania oraz kwotę zapłaconego podatku od spadków i darowizn w takiej czę ci, w jakiej warto ć zbywanej rzeczy lub prawa przyjęta do opodatkowania podatkiem od spadków i darowizn odpowiada łącznej warto ci rzeczy i praw majątkowych przyjętej do opodatkowania podatkiem od spadków i darowizn.---pzdr, Gotfrydmimo wszystko, korzystniej chyba jednak będzie darować najpierw pieniądze,osoby obdarowana zbudują za to mieszkania, następnie darują mi pieniądzeuzyskane ze sprzedaży.Przynajmniej będą miały zaliczone koszty w razie sprzedaży przed upływemroku ale mam nadzieję, że po roku można sprzedać bez podatku.Pozdrawiam, Dyzmund
Kredyt samochodowy na osobe fizyczna, przy zalozeniu jednoos. DG.
1. Koszt kredytu to nie tylko odsetki, ale także np. prowizje, obowiązkoweubezpieczenia itp. Zgoda.2. Koszt nabycia a nie cena zakupu. Co racja to racja. Thx.Czy przypadkiem do kosztu nabycia nienależy tu doliczyć wszystkich kosztów (np. kosztów kredytu) poniesionych dodnia przekazania ŚT do eksploatacji? Właśnie fakt, że owe koszty (prowizje, odsetki) związane są tylko bardzopośrednio z kosztem nabycia, wzbudza moje wątpliwości. Skoro planujemy w koszty wliczyć wydatki na kredyt, wzięty w celuosobistym na to aby ów ST nabyć, to za dużo wydatków o takim charakterze(czynionych w celach osobistych, a niezbędnych aby "funkcjonować w DG")zaczyna sie pojawiać, od okularów do drugiego śniadania ;) Patrzę na to tak: w myśl stosowanych dla celów cywilnych zasad"umowę złożoną" należy rozłożyć na składniki podstawowe (umowynazwane). Mamy umowę składającą się z dwu części - nabyciapojazdu oraz kredytu na to (zawartą z innym podmiotem). Umowy o charakterze OSOBISTYM, a nie gospodarczym. Świadom jestem że taki punkt siedzenia spotyka się krytyką :)(parę razy było na grupie i zawsze mam oponentów), ale IMVHO(nawet, jeśli jakiś US zapoda korzystną dla podatnika interpretację)z przepisów, z zasady ogólnej (że kosztem jest wydatek PONIESIONYW CELU uzyskania przychodu, w naszym przypadku - w celu gospodarczym)wynika, że wyjątków od tej zasady (w postaci prawa do amortyzacjiz okazji ZUŻYWANEGO W CELU DG ST, bez względu na to w jakim celubył zakupiony) "naciągać" już nie można. Kredyt był zaciągnięty w celu osobistym, swoje prywatne (uzyskanedrogą kredytu), nie dzielące się już na "gospodarcze" i "osobiste"pieniądze podatnik przeznaczył na zakup i tyle. W kwocie nominalnej,bez odsetek - odsetki płaci, bo zawarł umowę o kredyt na celeosobiste :)I co będzie tym dniem - przekazaniedo eksploatacji "osobistej" czy "firmowej" (wpisanie do EŚT)? IMHO jestem skłonny się zgodzić, że "firmowej". Z zastrzeżeniem, że mowa wyłącznie o wydatkach poniesionych BEZPOŚREDNIOna nabycie, instalację, doprowadzenie do używalności, ulepszeniai inne takie. Żadnych wynalazków w stylu "musiałem zjeść śniadaniei wziąć kredyt, bo inaczej bym nie był w stanie kupić, więc śniadaniei odsetki są też kosztem" :) Rozumowanie:http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ustawa-o-podatku-dochodowym-od-osob...+++Art. 22g1. Za warto ć początkową rodków trwałych oraz warto ci niematerialnych i prawnych, ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^< idzie mi o to, że nie dotączy składnika majątkowego tak "w ogóle"< lecz w szczególności, czyli *W ROLI* SToWNiP) z uwzględnieniem ust. 2-18, uważa się:1) w razie nabycia w drodze kupna - cenę ich nabycia,...3. Za cenę nabycia uważa się kwotę należną zbywcy, powiększoną o koszty związane z zakupem naliczone do dnia przekazania rodka trwałego lub warto ci niematerialnej i prawnej do używania ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^< uwaga jak wyżej< SHIFTArt. 22a1. Amortyzacji podlegają, z zastrzeżeniem art. 22c, stanowiące własno ćlub współwłasno ć podatnika, nabyte lub wytworzone we własnym zakresie,kompletne i zdatne do użytku w dniu przyjęcia do używania:[...]- o przewidywanym okresie używania dłuższym niż rok, wykorzystywane przez podatnika na potrzeby związane z prowadzoną ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ przez niego działalno cią gospodarczą albo oddane do używania na podstawie umowy najmu, dzierżawy lub umowy [...]--- Wniosek: jeśli coś, co mogłoby być ST, nie jest (jeszcze w ogóle niebyło) "wykorzystywane na cele DG", to definicji ST nie spełnia,więc staje się ST z dniem "rozpoczęcia wykorzystywania". Oczywiście jest sporny (ten wniosek), ze względu na słowa o "przyjęciudo używania", ale IMVHO interpretować należy cel tego używania :Dpzdr, Gotfryd
LEASICZKA startuje !
GPW jeszcze w tym roku.KOMISJA PAPIERÓW WARTOŚCIOWYCH I GIEŁDRaport bieżący nr 17 / 2007Data sporządzenia: 2007-02-21Skrócona nazwa emitentaLEASCOTematPorządek obrad NWZA zwołanego na dzień 29.03.2007r.Podstawa prawnaArt. 56 ust. 1 pkt 2 Ustawy o ofercie - informacje bieżące i okresoweTreść raportu:Zarząd Spółki LEASCO S.A. działając na podstawie art. 395 §1 i art. 399 §1Kodeksu Spółek Handlowych oraz §20 Statutu Spółki zwołuje na dzień 29 marca2007r., godz. 12.00, NADZWYCZAJNE WALNE ZGROMADZENIE AKCJONARIUSZY , któreodbędzie się w sali konferencyjnej Hotelu "MERCURE-PATRIA" w Częstochowie,przy ul. Ks. J. Popiełuszki 2Porządek obrad:1.Otwarcie obrad Zgromadzenia.2. Wybór Przewodniczącego Zgromadzenia.3.Stwierdzenie prawidłowości zwołania Zgromadzenia, jego ważności orazzdolności do podejmowania uchwał.4.Przyjęcie porządku obrad.5.Podjęcie uchwały w sprawie zmian Statutu Spółki.6.Podjęcie uchwały w sprawie nabycia i zbycia nieruchomości.7.Podjęcie uchwały w sprawie zmiany w składzie Rady Nadzorczej Spółki.8.Podjęcie uchwały w sprawie nabycia akcji Spółki w celu umorzenia lub dalszejodsprzedaży.9.Podjęcie uchwały w sprawie umorzenia akcji Spółki.10.Podjęcie uchwały w sprawie ustanowienia Programu Motywacyjnego dla członkóworganów zarządzających oraz pracowników.11.Podjęcie uchwały w sprawie podwyższenia docelowego kapitału zakładowegoSpółki w drodze emisji akcji serii E.12.Podjęcie uchwały w sprawie zmian Statutu Spółki.13.Podjęcie uchwały w sprawie upoważnienia Rady Nadzorczej do sporządzeniatekstu jednolitego Statutu Spółki z uwzględnieniem zmian.14.Zamknięcie obrad Zgromadzenia.Zarząd Leasco S.A. informuje, że prawo do uczestniczenia w Walnym Zgromadzeniudaje świadectwo depozytowe. Świadectwo winno wymieniać liczbę akcji orazzawierać w swej treści klauzulę, że akcje nie będą wydane przed zakończeniemWalnego Zgromadzenia. Warunkiem uczestnictwa w Walnym Zgromadzeniu jestzłożenie ww. dokumentów w siedzibie Spółki, pod adresem: ul. św. Kazimierza 2,42-200 Częstochowa, przynajmniej na tydzień przed terminem Zgromadzenia, tj.do dnia 22 marca 2007 roku i nie odebranie ich przed jego zakończeniem.Świadectwa można składać od poniedziałku do piątku w siedzibie Spółki przyulicy Św. Kazimierza 2 w Częstochowie w godzinach od 9.00 do 16.00, najpóźniejna tydzień przed odbyciem Walnego Zgromadzenia.Lista Akcjonariuszy uprawnionych do udziału w Walnym Zgromadzeniu, zgodnie zart. 407 § 1 Kodeksu spółek handlowych, wyłożona będzie do wglądu przez trzydni robocze przed terminem Walnego Zgromadzenia w siedzibie Spółki. Tam teżudostępniane będą Akcjonariuszom materiały w sprawach objętych porządkiemobrad w terminie i na zasadach przewidzianych Kodeksem spółek handlowych.Akcjonariusze mogą uczestniczyć w Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy orazwykonywać prawo głosu osobiście lub przez przedstawicieli, działających napodstawie pisemnego pełnomocnictwa. Pełnomocnictwo powinno być sporządzone napiśmie pod rygorem nieważności.Przedstawiciele osób prawnych winni okazać aktualne odpisy z rejestrówwymieniające osoby uprawnione do reprezentowania tych podmiotów. Osoba niewymieniona w rejestrze winna legitymować się pisemnym pełnomocnictwem.Osoby uprawnione do uczestnictwa w Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy będąmogły dokonać rejestracji i otrzymać karty do głosowania w dniu WalnegoZgromadzenia Akcjonariuszy bezpośrednio w sali obrad, dlatego też Zarządzwraca się z prośbą o przybycie na pół godziny przed rozpoczęciem WZA celemzałatwienia spraw organizacyjnych.Podstawa prawna:Z1do RO RPW CeTO par 29 ust.1 pkt 1Podpisy osób reprezentujących spółkę:Wiesław MazurPrezes Zarządu
Polnord będzie kosztować napewno 50 zł
WitamChciałbym skreślić pare słów na temat Polnordu. Zaznaczam, że nie mamzamiaru nikogo do niczego namawiać, akcji tej firmy nie mam i nie mamzamiaru ich mieć. jednocześnie zawarte w tutaj opinie pewnie dosyć znacznieróżnią się od większości prezentownych na tym forum - ale chyba od tego onojest.Posta tego kieuje głównie do nowicjuszy na tym trudnym rynku finansowym.Według mnie spółka Polnord a w zasadzie jeszcze wtedy Polnord-Energobudowazaczeła sie kończyć po pamiętnej aferze z CH Manhttan w Gdańsku Wrzeszczu.Odtamtego czasu Polnord z roku na rok miał coraz gorsze wyniki finansowe. W2005 chyba w końcu zapadła decyzja o "łagodnym" wyjściu z inwestycji wiadomokogo - jak to mówią u nas Rich Richard aby za dużo nie stracić powołał nastanowisko prezesa pana Piaseckiego. Jak wiadomo ten pan był kiedys prezesemi właścicielem znanej firmy PIAPiasecki, która też niestety nie podołałaprawom rynku i upadła. W wielu kręgach zaczęto mówić ( nie wiem czy zgodniez prawdą) że Andrzej Piasecki został zatrudniony do "posprzątania" spółki iprzeprowadzenia sprawnego procesu upadłości - co jak wiemy udało mu sięzrobić z własną firmą.Wystarczy przejrzeć działania zarządu z ostatnich paru miesięcy abyuzmysłowic sobie jaki będzie ich finał.1.POLNORD zastawia akcje podmiotu podległego Polnord-Dom na rzecz ABInvestments Sp. z o. o ( która jest spólka powiązaną z Prokom InvestmentsS.A)http://mojeinwestycje.interia.pl/news?inf=6527232.POLNORD Zastaw rejestrowy na aktywach o znacznej wartości (raport nr60/2005) - oczywiście też jest zastawiany Polnord-Domhttp://mojeinwestycje.interia.pl/news?inf=6527723. Zastaw zwykły na aktywach o znacznej wartości ...- oczywiście na rzecztym razem Prokom Softwarehttp://mojeinwestycje.interia.pl/news?inf=6724244. Chyba co miesiąc Polnord wyprzedaje akcje własne - aby pokryć kosztybierzącej działalności ( przejrzyjcie raporty do sierpnia np.http://mojeinwestycje.interia.pl/news?inf=668374 ) A teraz najciekawsze działania z ostatnich tygodni: - http://mojeinwestycje.interia.pl/news?inf=697054 ( Polnord Dom sprzedajewszystkie akcje Polnordu na GPW ) - http://mojeinwestycje.interia.pl/news?inf=701582 ( POLNORD S.A.informuje, że dokonał transakcji zbycia nieruchomości położonej w Gdańskuprzy ul. Na Piaskach 10( sprzedał własną siedzibę !!) Nabywcą nieruchomościjest POLNORD-DOM Sp. z o. o.) - http://mojeinwestycje.interia.pl/news?inf=702162 ( Nabycie udziałów wnowo utworzonej spółce - POLNORD S.A. objęte udziały pokrywa wkłademniepieniężnym obejmującym prawo użytkowania wieczystego gruntu i własnościbudynków i budowli położonych w Elblągu przy ul. Płk ..)- czy nie jest toklasyczne wyprowadzenie majątku??Dodajmy do tego Polnord Elewacje, które juz też chyba nie jest firmąPolnordu (na razie komunikatu o tym nie znalazłem) a firma ta była jedną zbardziej rentownych spółek zależnych. A wychodzi że ten Polnord nie mażadnego majątku( siedziba sprzedana w grudniu, pozostałe nieruchomości juzwcześniej lub zastawione) , skarbówka siedzi na karku, fundusz CA IB odmarca robił wyprzedaż ich akcji.Teraz pewnie do końca marca gdy nadejdzie czasz praw poboru dla nowej emisjiakcji będą podawane ciekawe plany na przyszłość a ludziska będą braliPolnord jak ciepłe bułki. Co będzie potem - zobaczymy. Ja w każdym raziekariery im nie wróżę.Chcących uczestniczyć w dyskusji zachęcam do prześledzenia wszystkichkomunikatów wydanych w ostatnim roku prze spólkę oraz do analizy finansówfirmy
Podobne strony: zasady wywłaszczenia nieruchomości
zasady czynnego udziału strony
zasadę wolnego rynku
zasady działania maszyny parowej
zasiegiem nokia 6230
zasady wymiany praw jazdy
Zasadnicza Szkoła Zawodowa Cechu
zaschnięta plama krwi
chojnice dom na sprzedaz
windykacja;i;obrot;wierzytelnosci
najB3adniejsze aulonocara
rozwF3j turystyki w rosji
katowice 16 iii 08 integracja 10
herb koscierzyny
Polonez Truck sciagnij