Source: https://www.eporady24.pl/wskazanie_konkretnej_osoby_jako_rodziny_zastepczej,pytania,3,207,12001.html
Timestamp: 2020-05-24 21:54:14+00:00
Document Index: 25049748

Matched Legal Cases: ['art. 10', 'art. 98', 'art. 92', 'art. 62', 'art. 62', 'art. 62', 'art. 73', 'art. 170', 'art. 98', 'art. 98', 'art. 92', 'art. 730']

Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 24.06.2015
Moja córka ma 17 lat i za 2 miesiące urodzi drugie dziecko (z tym samym chłopakiem). Nie jesteśmy w stanie zajmować się drugim dzieckiem, córka uczy się dziennie, a w rodzinie tylko ja pracuję. Chcemy wskazać konkretną osobę jako rodzinę zastępczą dla nowego dziecka – byłaby nią siostra chłopaka (ojca). Wychowuje samotnie czworo dzieci, ale się nadaje. Należy też do rodziny. Jak sformalizować tę kwestię? Czy warto postarać się o alimenty dla dzieci?
Pani córka (już sama będąca matką) niedługo osiągnie pełnoletność – w świetle artykułu 10 Kodeksu cywilnego (skrótowo: K.c.) pełnoletność uzyskuje się wraz z ukończeniem 18. roku życia. Uzyskanie pełnoletności oznacza nabycie pełnej zdolności do czynności prawnych – to jest zdolności samodzielnego składania oświadczeń woli (również w zakresie spraw rodzinnych). Dlatego podejmowanie zbyt daleko idących kroków prawnych przed uzyskaniem pełnoletności przez Pani córkę może być kontrowersyjne, również w ocenie sądu.
W swej odpowiedzi mogę bazować na przedstawionych przez Panią informacjach o sytuacji (to jest o stanie faktycznym). Jeżeli dobrze zrozumiałem Pani słowa, to Pani córka jest panną – czyli nie wstąpiła w związek małżeński (co mogłoby być możliwe, z uwagi na art. 10 K.r.io.) – a więc nadal ma ograniczoną zdolność do czynności prawnych. Pani – jako (jak zakładam) jedna z osób sprawujących nad nią władzę rodzicielską – może jej pomóc w załatwianiu określonych spraw (zwłaszcza majątkowych) jako jej przedstawiciel ustawowy (art. 98 K.r.io.), podobnie jej ojciec.
Pani podstawowe „pole działania” polega na udzielaniu pomocy swej córce. Zwłaszcza w doprowadzeniu do sformalizowania więzi prawnej między Pani wnuczęciem (wnuczętami) a jego (ich) ojcem oraz w załatwianiu zagadnień finansowych (alimenty, zasiłek itd.). Tamta kobieta (wychowująca czworo dzieci, w dodatku samotnie) ma prawo sama decydować o swej sytuacji rodzinnej – wystarczy jej jedna odmowa (symbolicznie: jedno „NIE”), aby przedstawiony przez Panią plan „przekazania” jej (np. jako rodzinie zastępczej) mającego się urodzić dziecka dosłownie „spalił na panewce”. Pani twierdzi, jakoby wychowanie dwójki dzieci przerastało możliwości Pani córki – akcentując zwłaszcza Państwa sytuację rodzinną (uczęszczanie młodocianej matki do szkoły dziennej, finanse rodzinne, możliwości zarobkowania).
Tamta kobieta zajmuje się czworgiem dzieci, z czym zapewne wiążą się różne problemy (a przynajmniej trudności). Nawet rzeczywiste pokrewieństwo między tamtą kobietą a mającym się narodzić dzieckiem Pani córki – a to w zakresie prawnym będzie do ustalenia za jakiś czas – nie zobowiązuje tamtej kobiety do zajmowania się cudzym dzieckiem. Człowiek ma obowiązek zajmować się dziećmi własnymi, niekiedy kosztem wyrzeczeń (np. zmianą trybu korzystania z edukacji, zmniejszeniem aspiracji życiowych). Proszę szanować wolność tamtej kobiety.
Jeśli ma się dzieci, to ma się również stosowne obowiązki. Pani córka podjęła aktywność życiową w sferze właściwej ludziom dorosłym, więc spoczywają na niej dorosłe obowiązki. Dorasta się (albo nie) całościowo, a nie „w iluś procentach” – taka jest rzeczywistość (niezależnie od różnych tendencji), a prawo ją odzwierciedla. Można (spróbować) przekonywać tamtą kobietę do zajęcia się cudzym dzieckiem, np. Pani mającym narodzić się Pani wnuczęciem, ale wykluczone byłoby stosowanie wobec niej presji; niestosowne naciski mogą pociągać za sobą nawet odpowiedzialność karną. Staram się zwracać uwagę na ryzyko, które mogłoby się wiązać – zwłaszcza dla Pani – ze zbyt gorliwym przystąpieniem do realizacji planu, który sam w sobie można uznać za dyskusyjny.
Rodzice Państwa wnucząt (również mającego się urodzić pod koniec tego roku) są uprawnieni sprawować władzę rodzicielskiej – art. 92 i następne Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (skrótowo: K.r.io.). Jeżeli ojciec dziecka (dzieci) jest pełnoletni, to jemu przysługuje (będzie przysługiwać) władza rodzicielska, zaś władza rodzicielska Pani córki będzie niejako zawieszona (do czasu uzyskania przez nią pełnoletności). Bardziej skomplikowana sytuacja może być, jeśli również ojciec dziecka (dzieci) jest niepełnoletni. Artykuł 96 K.r.io. brzmi:
„§ 1. Rodzice wychowują dziecko pozostające pod ich władzą rodzicielską i kierują nim. Obowiązani są troszczyć się o fizyczny i duchowy rozwój dziecka i przygotować je należycie do pracy dla dobra społeczeństwa odpowiednio do jego uzdolnień.
§ 2. Rodzice, którzy nie mają pełnej zdolności do czynności prawnych uczestniczą w sprawowaniu bieżącej pieczy nad osobą dziecka i w jego wychowaniu, chyba że sąd opiekuńczy ze względu na dobro dziecka postanowi inaczej”.
Staranie się o alimenty dla dziecka od jego rodzica – np. dochodzenie ich w procesie cywilnym – uzależnione jest od formalizacji więzi prawnej między danym dzieckiem a jego rodzicem; w praktyce najczęściej chodzi o alimenty od ojca dziecka. Taka formalizacja może zostać przeprowadzona w różny sposób (art. 62 i następne K.r.io.). Podstawową jest domniemanie pochodzenia dziecka od męża matki dziecka (art. 62 K.r.io.) – co w tym przypadku zapewne mogłoby mieć miejsce, gdyby Rodzice mającego się urodzić dziecka zawarli związek małżeński przed jego narodzinami (chodzi o ślub w rozumieniu prawa świeckiego, a nie wielką ceremonię lub wielkie wesele).
Pani wspomniała o „wniosku” o alimenty (na rzecz już urodzonego dziecka Pani córki); zapewne chodziło o wytoczenie powództwa o alimenty, ponieważ w takich sprawach kieruje się do sądu pozew – samo postępowanie cywilne prowadzone jest w trybie procesowym, według Kodeksu postępowania cywilnego (skrótowo: K.p.c.). Jeżeli ojcostwo dziecka (już urodzonego, a w przyszłości tego, które ma się narodzić) nie zostało przed dochodzeniem alimentów sformalizowane prawnie, to należy jednocześnie dochodzić ustalenia ojcostwa i alimentów, stosownie do treści artykułu 143 K.r.io.: „jeżeli ojcostwo mężczyzny, który nie jest mężem matki, nie zostało ustalone, zarówno dziecko, jak i matka mogą dochodzić roszczeń majątkowych związanych z ojcostwem tylko jednocześnie z dochodzeniem ustalenia ojcostwa. Nie dotyczy to roszczeń matki, gdy dziecko urodziło się nieżywe”.
Zazwyczaj formalizowane jest ojcostwo dziecka już narodzonego, ale możliwe jest również sformalizowanie więzi prawnej między dzieckiem poczętym a jego ojcem. Artykuł 75 K.r.io. stanowi:
„§ 1. Można uznać ojcostwo przed urodzeniem się dziecka już poczętego.
§ 2. Jeżeli dziecko urodziło się po zawarciu przez matkę małżeństwa z innym mężczyzną niż ten, który uznał ojcostwo, przepisu art. 62 nie stosuje się”.
Do formalizacji więzi prawnej między dzieckiem (dziećmi) a jego (ich) ojcem może dojść na drodze administracyjnej lub na drodze sądowej. Droga administracyjna ma miejsce wtedy, gdy ojciec dziecka zgadza się uznać dziecko pozamałżeńskie – wystarczy, aby udał się do urzędu stanu cywilnego i tam (formalnie: przed kierownikiem tego urzędu) złożył oświadczenie o uznaniu dziecka. Może to zrobić samodzielnie – bez obecności (a nawet bez wiedzy matki dziecka). Do formalizacji odnośnej więzi prawnej niezbędne jest również drugie oświadczenie woli – oświadczenie matki dziecka. Pełnoletnia matka dziecka może potwierdzić ojcostwo danego mężczyzny (składającego oświadczenie o uznaniu dziecka) – w odniesieniu do określonego dziecka – najpóźniej w czasie trzech miesięcy od złożenia oświadczenia przez mężczyznę (art. 73 K.r.io.). Gdyby Pani córka miała złożyć stosowne oświadczenie (oświadczenia) przed uzyskaniem pełnoletności przez siebie, to w sprawę złożenia jej oświadczenia (oświadczeń) należałoby „zaangażować” sąd (odpowiedni wydział w sądzie rejonowym), z uwagi na treść artykułu 77 K.r.io.:
„§ 1. Oświadczenie konieczne do uznania ojcostwa może złożyć osoba, która ukończyła szesnaście lat i nie istnieją podstawy do jej całkowitego ubezwłasnowolnienia.
§ 2. Osoba, o której mowa w § 1, jeżeli nie ma pełnej zdolności do czynności prawnych, może złożyć oświadczenie konieczne do uznania ojcostwa tylko przed sądem opiekuńczym”.
Oświadczenia obojga rodziców dziecka (dzieci) mogłyby zostać złożone przed sądem. Na drodze sądowej zazwyczaj dochodzi do ustalenia ojcostwa w przypadku sporów lub wątpliwości (zazwyczaj wyrażanych przez mężczyznę lub jego bliskich) co do ojcostwa. Niekiedy – często z uwagi na stan rozwoju nauki – wypada zawnioskować (we wniosku dowodowym) o przeprowadzenie dowodu z opinii specjalistycznej; aktualnie zazwyczaj chodzi o opinię opartą na badaniach kodu genetycznego (DNA).
Proszę pamiętać o tym, że alimenty należą się dziecku od czasu jego urodzenia. Niekiedy zachodzą sytuacje, które dotyczą ochrony praw dziecka przed jego narodzinami. Takich sytuacji dotyczy brzmienie artykułu 182 K.r.io.: „dla dziecka poczętego, lecz jeszcze nieurodzonego, ustanawia się kuratora, jeżeli jest to potrzebne do strzeżenia przyszłych praw dziecka. Kuratela ustaje z chwilą urodzenia się dziecka”. Wątpliwym wydaje się, by dobru dziecka (mającego się narodzić) miało służyć załatwiania – zwłaszcza przed jego narodzinami – zajmowania się nim przed kogoś innego niż jego własna matka. Dlatego – zwłaszcza w związku z przedstawionym przez Panią „pomysłem na rodzinę zastępczą” – proponuję bardzo poważnie zastanowić się nad potrzebą wystąpienia do sądu (w praktyce: do stosownego wydziału sądu rejonowego) o ustanowienia kogoś pełnoletniego (np. Pani) kuratorem dziecka (mającego się narodzić); w dodatku zostało niewiele czasu do planowanego terminu porodu, a wtedy – zwłaszcza w przypadku niepełnoletności ojca tego dziecka lub w przypadku braku więzi prawnej między dzieckiem a jego ojcem (pełnoletnim) – trzeba będzie wystąpić o ustanowienie dla tegoż dziecka opiekuna (np. w osobie kogoś z grona jego dziadków). Proszę zwrócić uwagę na brzmienie artykułu 94 K.r.io.:
§ 3. Jeżeli żadnemu z rodziców nie przysługuje władza rodzicielska albo jeżeli rodzice są nieznani, ustanawia się dla dziecka opiekę”.
Uwagi na temat opieki nad dziećmi Państwa córki dotyczą każdego z jej dzieci. Gdy Pani córka osiągnie pełnoletność, będzie mogła sprawować władzę rodzicielską. Być może ustanowienie opieki jest (albo okaże się) zbędne, jeśli władza rodzicielska przysługuje (albo będzie przysługiwać) ojcu dziecka (dzieci). Ustawodawca zakłada przejściowy charakter opieki nad dzieckiem – art. 170 K.r.io. stanowi „gdy małoletni osiągnie pełnoletność albo gdy przywrócona zostanie nad nim władza rodzicielska, opieka ustaje z mocy prawa”.
Od alimentów (w tym przypadku: na rzecz każdego z dzieci) należy odróżnić świadczenia na rzecz matki dzieci (w tym przypadku: Państwa córki), o których ustawodawca zdecydował w dwóch artykułach K.r.io. (141 oraz 142). Chodzi o zaakcentowanie tego, komu należne są określone świadczenia, a więc kto jest wierzycielem w zakresie danego stosunku prawnego (czyli relacji prawnie uregulowanej). W zakresie alimentacji (w przedstawionym przez Panią przypadku) wierzycielem jest każde z tych dzieci (w praktyce: młodsze z nich po narodzeniu się). W zakresie ewentualnego dochodzenia alimentów będzie każde z dzieci reprezentować jego rodzic (zapewne matka), zaś przejściowo – w przypadku ustanowienia opieki – opiekun danego dziecka; chodzi o status przedstawiciela ustawowego (art. 98 K.r.io.). Pani (oraz ojciec Pani córki) – jak wynika z podanych przez Panią informacji) – może (w charakterze przedstawiciela ustawowego) reprezentować Pani córkę, do czasu uzyskania przez nią pełnoletności. Później Pani córka będzie mogła udzielić pełnomocnictwa (art. 98 i następne K.c.), ponieważ wraz z uzyskaniem przez nią pełnomocnictwa wygaśnie władza rodzicielska nad nią (wniosek z art. 92 K.r.io.). W postępowaniu cywilnym (np. w procesach o alimenty oraz o świadczenia podobne) dopuszczalne jest udzielenie pełnomocnictwa osobie z bliskiej rodziny – np. rodzicowi (Pani mogłaby więc zostać w przyszłości zostać ustanowiona pełnomocniczką przez swą córkę); pełnomocnictwo powinno zostać udzielone na piśmie.
Przyjrzyjmy się przepisom o możliwych (być może również w związku z poprzednią ciążą) roszczeniach Pani córki, zaczynając o treści artykułu 141 K.r.io.:
„§ 1. Ojciec niebędący mężem matki obowiązany jest przyczynić się w rozmiarze odpowiadającym okolicznościom do pokrycia wydatków związanych z ciążą i porodem oraz kosztów trzymiesięcznego utrzymania matki w okresie porodu. Z ważnych powodów matka może żądać udziału ojca w kosztach swego utrzymania przez czas dłuższy niż trzy miesiące. Jeżeli wskutek ciąży lub porodu matka poniosła inne konieczne wydatki albo szczególne straty majątkowe, może ona żądać, ażeby ojciec pokrył odpowiednią część tych wydatków lub strat. Roszczenia powyższe przysługują matce także w wypadku, gdy dziecko urodziło się nieżywe.
§ 2. Roszczenia matki przewidziane w paragrafie poprzedzającym przedawniają się z upływem lat trzech od dnia porodu”.
Z kolei artykuł 142 K.r.io. stanowi: „jeżeli ojcostwo mężczyzny niebędącego mężem matki zostało uwiarygodnione, matka może żądać, ażeby mężczyzna ten jeszcze przed urodzeniem się dziecka wyłożył odpowiednią sumę pieniężną na koszty utrzymania matki przez trzy miesiące w okresie porodu oraz na koszty utrzymania dziecka przez pierwsze trzy miesiące po urodzeniu. Termin i sposób zapłaty tej sumy określa sąd”.
Proszę rozważyć dochodzenie również należnych Pani córce świadczeń – w związku z każdą jej ciąż, pamiętając o unikaniu ryzyka przedawnienia.
Proszę spokojnie zapoznać się z przepisami o obowiązku alimentacyjnym (od artykułu 128 do artykułu 1441 K.r.io.). Ważne jest sformalizowanie obowiązku alimentacyjnego – również w przypadku małych szans na uzyskanie (przynajmniej w bliskiej przyszłości) od ojca dziecka (dzieci). Brak możliwości egzekucji alimentów (czyli tak zwanego ściągnięcia alimentów) może dawać szanse na uzyskanie świadczeń ze środków funduszu alimentacyjnego; zazwyczaj takie sprawy załatwia się w urzędach gminy (najczęściej w gminnej „opiece społecznej”). Zaświadczenie od komornika o braku wyegzekwowania alimentów to ważny dokument w staraniach o pieniądze (na dziecko) z opieki społecznej. Niekiedy można dochodzić alimentów od dziadków dziecka – z „obu stron” (w tym od rodziców matki dziecka) – ale jest to zazwyczaj trudniejsze. Proszę rozważyć założenie rachunku (w banku lub SKOK) na dane osobowy każdego z dzieci oraz o zawnioskowanie do sądu, by alimenty były kierowane na właściwy rachunek (danego dziecka) – taki sposób ułatwi otrzymywanie pieniędzy z alimentów przez Pani córkę, gdy stanie się pełnoletnia, ponieważ zbędne będzie zmienianie sposobu płacenia alimentów (wpierw „do rąk” Pani, a potem „do rąk” matki dzieci).
Wracając do zagadnienia potencjalnej rodziny zastępczej, należy wprost odnieść się do Pani pytania. Pani może najwyżej wnioskować o skierowanie dziecka do rodziny zastępczej, ale najlepiej byłoby, aby taki ewentualny wniosek sformułowali rodzice dziecka – oboje już pełnoletni. Osoba wnioskująca o ustanowienie rodziny zastępczej może proponować kandydata/kandydatkę (albo kandydatów) do pełnienia funkcji rodziny zastępczej, ale podstawowe znaczenie dla objęcia takiej funkcji ma zgoda tej osoby (tych osób). W celu postawienia sprawy wystarczająco jasno: nawet cały skład Sądu Najwyższego nie byłby w stanie zmusić człowieka do stałego zajmowania się cudzym dzieckiem – np. do pełnienia roli rodziny zastępczej. Rodzice postarali się o dzieci, więc to oni powinni mieć staranie o każde z dzieci – oni, a nie ich krewni (np. siostra tamtego mężczyzny). Ewentualne lekceważenie obowiązków rodzicielskich (np. w zakresie alimentacji) może mieć nawet następstwa karne (chociażby przez wzgląd na artykuł 209 Kodeksu karnego).
Proszę pamiętać o tym, że w pozwie o alimenty (niekiedy w innym piśmie procesowym) można zawrzeć wniosek o zabezpieczenie roszczenia (art. 730 i następne K.p.c.) – podobnie może być w innych sprawach (np. dotyczących roszczeń Pani córki). Przychylenie się przez sąd do wniosku o zabezpieczenie żądania może ułatwić uzyskanie pieniędzy (w czasie trwania procesu).
Wpisz wynik równania (liczba): 6 + IX =
Ustanowienie opieki prawnej nad dzieckiem
Moja córka urodziła syna w młodym wieku (18 lat), ojciec dziecka miał wówczas 19 lat. Córka nie wypełnia swoich obowiązków, nie zajmuje się dzieckiem, przebywa ono większość czasu u nas. Czasami zdarza się tak, że córka przez kilka dni nie interesuje się tym, co się dzieje z dzieckiem. Kiedy mo
Jak dowiedzieć się, gdzie przebywa niepełnosprawna ciocia?
Jest nas czworo rodzeństwa, po śmierci mamy została nam do opieki jej niepełnosprawna siostra, a nasza ciocia. Zrzekłem się mieszkania rodziców na rzecz jednej z sióstr w zamian za opiekę nad ojcem i ww. ciocią (umowa niepisana). Niestety wczoraj z żoną dowiedzieliśmy się, że w tajemnicy przede mną