Source: https://www.sluzebnosc.info/przesuniecie-slupa-elektrycznego-na-koszt-zakladu-energetycznego-material-468.html
Timestamp: 2018-03-24 13:40:45+00:00
Document Index: 39374631

Matched Legal Cases: ['art. 222', 'art. 222', 'art. 77', 'art. 405', 'art. 415', 'art. 231']

Autor: Maciej Podgórski • Opublikowane: 22-01-2018
Na prywatnej działce budowlanej mojego ojca stoi od ponad 60 lat słup elektryczny. Zakład energetyczny twierdzi, że jeśli chcemy przestawić słup, to musimy to zrobić na własny koszt. Chodzi tu o jakieś 50 tys. zł, więc sprawa jest trudna. Co możemy zrobić, aby zakład energetyczny wykonał przeniesienie na własny koszt?
Jeżeli przedsiębiorca energetyczny ma na cudzym gruncie słup energetyczny, to musi posiadać doń tytuł prawny. Jeżeli go nie posiada, wówczas właściciel zajmowanej na ten cel nieruchomości może zażądać bezzwłocznego usunięcia słupa. Zgodnie z art. 222 Kodeksu cywilnego (K.c.) – właściciel rzeczy może żądać od osoby, która włada faktycznie jego rzeczą, ażeby rzecz została mu wydana, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą, zaś przeciwko osobie, która narusza własność w inny sposób aniżeli przez pozbawienie właściciela faktycznego władztwa nad rzeczą, przysługuje właścicielowi roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń.
Zacytowany przepis prawa pozwala uprawnionemu na usunięcie słupa z jego działki gruntu – poprzez zgłoszenie takiego żądania do naruszyciela bezpośrednio lub poprzez wytoczenie odpowiedniego powództwa. Roszczenie z art. 222 K.c. nie ulega przedawnieniu. Warto w tym miejscu wskazać, że Konstytucja RP w art. 77 stanowi, że każdy ma prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej oraz że ustawa nie może nikomu zamykać drogi sądowej dochodzenia naruszonych wolności lub praw.
Pisze Pan, że słup stoi już na działce od wielu lat, zatem nawet jeżeli niegdyś Pański ojciec został w jakiś sposób zmuszony do wyrażenia zgody na postawienie słupa na jego ziemi lub słup taki został postawiony przez władze bez jego zgody (mam na myśli zwłaszcza okres PRL.), to również dziś Pani tata może dochodzić swych praw. Warto także wskazać, że zgodnie z postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 28 stycznia 1999 r., sygn. akt. III CKN 145/9 – zwłoka właściciela z żądaniem finansowej rekompensaty z tego tytułu nie może być rozumiana jako domniemane oświadczenie woli zrzeczenia się wynagrodzenia.
Należy podkreślić ponadto, że brak tytułu prawnego po stronie przedsiębiorcy energetycznego oznacza brak podstaw do wykorzystywania słupa. W takiej sytuacji ma więc zastosowanie art. 405 K.c., zgodnie z którym ten, kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Co oznacza, że przedsiębiorca energetyczny winien zwrócić Pana ojcu równowartość dochodów, jakie uzyskał z tytułu korzystania ze słupa postawionego na jego nieruchomości, a także powinien naprawić szkody związane z obecnością słupa. Zgodnie bowiem z art. 415 K.c. – ten, kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Odszkodowanie powinno uwzględniać szkody poniesione przez Pana ojca na skutek braku możliwości użytkowania zajętego gruntu zgodnie z jego przeznaczeniem – jak choćby brak możliwości jego zabudowy, czy wskutek obniżenia atrakcyjności nieruchomości. W szczególności, zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego (wyrok z dnia 1 lutego 2010 r., sygn. akt I CSK 312/09), dotyczącym kwestii tzw. bezumownego korzystania z rzeczy, odszkodowanie powinno być ustalone według stawek rynkowych za korzystanie z danego rodzaju rzeczy (pożytki cywilne), jakie właściciel mógł uzyskać, zawierając umowę najmu lub dzierżawy.
Warto również wskazać, że są możliwe również alternatywne rozwiązania problemu – mianowicie ustanowienie służebności na rzecz przedsiębiorcy energetycznego za odpowiednim wynagrodzeniem, które należy się właścicielowi bez względu na sposób powstania służebności, bądź też żądanie od przedsiębiorcy energetycznego wykupienia przezeń gruntu na podstawie art. 231 § 2 K.c.
Możliwość żądania wykupu fragmentu działki wynika pośrednio z orzecznictwa Sądu Najwyższego, który to sąd w wyroku z dnia 16 lipca 2004 roku (sygn. I CK 26/04) uznał, że właściciel nieruchomości, nad którą przechodzi linia elektryczna niemająca fizycznej styczności z samym gruntem, ale ograniczająca sposób korzystania z nieruchomości i zmniejszająca jej wartość, może żądać przed sądem cywilnym od właściciela linii wykupienia od niego gruntu.
Kilka lat temu kupiłam działkę rekreacyjną z domkiem. Teraz zjawił się u mnie sąsiad z goźbą, że wyłączy nam prąd, bo skrzynka przekazowa znajduje się na jego posesji, chyba że zapłacę mu 7 tys. zł rekompensaty. Czy ma do tego prawo? Co robić?
Pewna firma będzie budować szklarnię (9 ha pod szkłem). Aby doprowadzić prąd do tej inwestycji, chce prowadzić kabel średniego napięcia w ziemi przez moją działkę rolną, długość kabla na mojej działce to około 200 m. W ustnej rozmowie wstępnie wyraziłam zgodę, ale powiedziałam, że zastanowię się co do ceny, zaproponowali jednorazowo 5 tys. zł. Mieli przysłać mi umowę do przeczytania, ale jeszcze jej nie otrzymałam. Jaką najlepiej zawrzeć umowę z przedsiębiorcą? Czy oferta, jaką proponują, nie jest rażąco niska? Zupełnie nie wiem, jak coś takiego jest wyceniane. Czy od kwoty otrzymanej należy zapłacić podatek do US?