Source: http://www.diagnostasamochodowy.pl/2016/prawde-nam-powie/
Timestamp: 2018-11-15 22:47:12+00:00
Document Index: 88301491

Matched Legal Cases: ['art. 271', 'art. 84', 'art. 2', 'art. 84', 'art. 84', 'art. 2', 'art. 84', 'SA/Go ', 'art. 84', 'art. 5', 'art. 84', 'SA/Go ', 'art. 61', 'art. 61']

PRAWDĘ NAM POWIE? - INFORMATOR insp. UDS-a
PRAWDĘ NAM POWIE?
Prawdę nam powie zaścianek w Gorzowie?
Nie, bo tak to jest z zaściankami, że prawda bywa tu tylko (niestety!) czasami.
A pomyślałem tak czytając już kolejny niesprawiedliwy wyrok naszych (?) sądów administracyjnych, tym razem jest to wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 2015-12-09 (orzeczenie nieprawomocne)1
Chodzi o to, że po raz kolejny WSA oddalił skargę naszego kolegi, gdy doszło do naruszenia uniwersalnej zasady „ne bis in idem” (dwa razy za jedno przewinienie). Tym razem sprawa ta dotyczy kolegi K.B., który złożył skargę na decyzję SKO r. w przedmiocie cofnięcia naszych uprawnień insp. UDS-a.
W lutym 2015 r. starostwo cofnęło uprawnienia, a decyzję tę podtrzymało SKO w czerwcu 2015r.
Donos w tej sprawie wpłynął w listopadzie 2014 r. z Prokuratury Rejonowej, której pracownicy nie znają Konstytucji i prawa UE oraz nie czytają tego, co ma do powiedzenia na ten temat HFPC i RPO.
Jednym słowem chcą reprezentować Prawo, którego nie chcą się nauczyć.
Miało to związek z prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego z 2014 r., gdzie K.B. został uznany winnym dokonania przestępstwa z art. 271 § 2 kk tj. tego, że w sierpniu 2013 r. na terenie OSKP firmy PHU C. wystawił zaświadczenie z „wirtualnego” BT przyczepy. Głównym dowodem w sprawie był kierowca M.K., który zeznał, że nigdy nie podstawił przedmiotowej przyczepy na tę OSKP w tym dniu, a nasz kolega K.B. z ośmioletnim stażem insp. UDS-a przyznał się do poświadczenia nieprawdy dotyczącej okoliczności tego BT. Z zeznań świadków w procesie karnym wynika, że insp. UDS dokonywał oględzin tej przyczepy na 2 tygodnie przed wydaniem zaświadczenia z badania (świadek M.K. oraz kolega K.B.).
W ocenie pracowników tamtejszego starostwa kolega K.B. dopuścił się czynu podlegającego nie tylko sankcjom karnym, lecz także czynu spełniającego przesłankę określoną w art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy PoRD (???).
Jako ciekawostkę warto jeszcze podkreślić, że tamtejsze SKO podkreślało tę nieprawdziwą tezę, że przepis prawa, który stanowi podstawę cofnięcia uprawnienia ma charakter bezwzględnie obowiązujący. Ta teza nie tylko nie znajduje odzwierciedlenia w praktyce wszystkich naszych organów administracyjnych, ale także przeczy jej wyrok łódzkiego WSA.
I choć sięgnięto także do art. 2 i 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej tj. zasady proporcjonalności i zakazu podwójnego (wielokrotnego) karania (stosowania środka represyjnego) tej samej osoby za popełnienie tego samego czynu zabronionego („ne bis in idem„) i uznania, że przepis art. 84 ust. 3 ustawy PoRD nie może być stosowany w ustalonym stanie faktycznym w sytuacji jednoczesnego występowania sankcji administracyjnej w postaci cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych oraz uprzedniego orzeczenia przez sąd kary w postaci grzywny za ten sam czyn, to nasi (?) urzędnicy mieli inne zdanie wychodząc ze słusznego założenia, że ich zaścianek leży tak daleko od Centrum Cywilizacji, że ich obowiązujące gdzieś tam daleko w UE prawo . . . – nie dotyczy (podobnie, jak wcześniej z „anglikami”).
Zamiast ruszenia własną głową zastosowano zasadę działania bezrefleksyjnego: kopiuj/wklej inne i nie mniej niesprawiedliwe wyroki z administracyjnych zaścianków, np. z Białegostoku, czy też NSA, gdzie nie ma znaczenia sam sposób ujawnienia dopuszczenia się przez diagnostę naruszenia, o jakim mowa jest w art. 84 ust 3 pkt 2 ustawy PoRD – uchwała składu 7 sędziów NSA w Warszawie (zamieszkałych po prawej stronie Wisły?) z dnia 12 marca 2012 r., sygn. akt II GPS 2/11).
To prawda, że jest nam trudno przejść przez ten prawno-administracyjny bełkot uzasadnienia sądowego. Ale nieraz warto, gdy ten WSA pisze np. o tym, że rzekomo nasze BT muszą być przeprowadzane wyłącznie na SKP (sic!) lub nadzór starosty dotyczy wyłącznie SKP, a nie insp. UDS-a.
Albo o tym, że rzekomo cyt. „Trudno w tej sytuacji mówić o tym, że powyższe przepisy ustawy – PoRD pozostają w sprzeczności z art. 2 i 31 ust. 3 Konstytucji RP tj. zasadą proporcjonalności oraz zasadą ne bis in idem.” – gdy się nie zna ani jej historii, ani zakresu stosowania w UE tej zasady.
A tłumaczenie, że cyt.: „Ograniczenie wprowadzone w art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy PoRD ma umocowanie ustawowe i jest konieczne z uwagi na bezpieczeństwo dla życia i zdrowia.” jest zwyczajnym wprowadzeniem w błąd, bo fakt zapisu ustawowego nie przesądza o konstytucyjności lub niekonstytucyjności danego artykułu lub, czy narusza on prawo UE, czy też nie. Podobnie, jak rzekoma konieczność dla BRD. Bo kwestie BRD wystarczająco zabezpieczają już ustawy karne, czyli Kodeks Karny i Kodeks Wykroczeń, o czym ten zaściankowy WSA powinien był wiedzieć, choćby ze szkoły na poziomie średnim i ogólnokształcącym.
Ale najciekawsze jest na samym końcu, cyt.:
„Poza tym omawiane przepisy korzystają z domniemania zgodności z Konstytucją RP, dopóki Trybunał Konstytucyjny nie orzeknie o ich niezgodności z Konstytucją.”
Wygląda na to, że oni nie słyszeli w tym Gorzowie, co się stało z Trybunałem Konstytucyjnym, albo naigrywają się ze społeczeństwa „mówiąc”, a teraz nam nadmuchajcie (…) . . . . .
Z bełkotu prawnego przełożył dla Was
na język zrozumiały dla mas
Mam nadzieję, że kolega K.B. nie odpuści, bo sprawy takie muszą wreszcie znaleźć się w Trybunale UE.
1 II SA/Go 630/15 – Wyrok WSA w Gorzowie Wlkp.
2,474 total views, 6 views today
By Dziadek Piotra • DIAGNOSTA od PoRD • 30 • Tags: art. 84 ust. 3 PoRD, coroczna kontrola SKP, diagnosta, diagnosta samochodowy, kodeks karny, Konstytucja, Prawo o Ruchu Drogowym (PoRD), rola starostwa, Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO), WSA, wyrok sądu
ROLA MEDIÓW	W ŚRODĘ
19 stycznia 2016 @ 08:13
Za wirtualne wykonywanie badań – DOŻYWOTNI ZAKAZ WYKONYWANIA ZAWODU.
19 stycznia 2016 @ 16:43
Bardzo proszę czytać ze zrozumieniem!
Tu nie chodzi o insp. UDS-a. Tu chodzi o urzędników, którzy w majestacie swoich stanowisk łamią cywilizowane prawa. Tak prawo UE, jak i naszą Konstytucję!
I przekornie: jak wysocy urzędnicy mogą łamać prawo, to dlaczego takie szare myszki, jak my tego nie możemy?
Im wolno, a nam nie?
19 stycznia 2016 @ 16:47
Zły przykład wybraliście panowie na poparcie swoich tez. jest to przykład jak najbardziej naganny.
19 stycznia 2016 @ 12:40
W odniesieniu do stosowania sankcji
W tym miejscu należy także wspomnieć o Rekomendacji Komitetu Ministrów Rady Europy nr R (91) 1 przyjętej 13 lutego 1991 r. dla Państw Członkowskich w sprawie sankcji administracyjnych. Rekomendację stosuje się do aktów administracyjnych, które nakładają na osoby – z racji ich postępowania sprzecznego ze stosującymi się normami – karę, czy to w formie grzywny, czy też jakiegoś środka karnego, czy to pieniężną, czy też nie. Kary te są nazywane sankcjami administracyjnymi. Nie uważa się za stanowiące sankcje administracyjne: środków, które władze administracyjne są zobowiązane podjąć w rezultacie postępowania karnego i sankcji dyscyplinarnych. Rekomendacja wskazuje na podstawowe zasady obowiązujące przy wymierzaniu sankcji administracyjnych. M.in. postępowanie w sprawie nałożenia sankcji administracyjnej ma spowodować ustalenie, czy w określonym stanie faktycznym i prawnym na podmiocie będącym uczestnikiem postępowania ciążył obowiązek, którego niewykonanie jest zagrożone sankcją administracyjną i czy zostały wypełnione przesłanki wymierzenia sankcji (art. 5).
Przepis art. 84 ust. 3 Prawa u ruchu drogowym musi być interpretowany ściśle, jako przepis nakładający określone sankcje (bliżej na temat sankcji uchwała NSA z 10.04.2006 r, sygn. I OPS 1/06).
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/645C5B56E7
Wybrany fragment z tego samego wyroku.
„Diagnosta zeznał, że około 2 tygodnie wcześniej przyjechała do niego kobieta i przeprowadził badanie techniczne samochodu. Po przeprowadzeniu badania kobieta oświadczyła, że nie posiada pieniędzy na opłacenie badania.
Powołane przepisy nie określają postępowania diagnosty w takiej sytuacji. Sama opłata nie jest elementem badania technicznego i jej nieuiszczenia może powodować roszczenie cywilne. W sytuacji nieuiszczenia wpisu skarżący wybrał rozwiązanie polegające na tym, że nie zarejestrował badania i nie dokonał wpisu w dowodzie rejestracyjnym. Uczynił to dopiero wtedy, czy otrzymał zapłatę za przeprowadzone badanie. W ocenie Sądu taka sytuacja nie uzasadnia cofnięcie uprawnień diagnosty. Badanie techniczne zostało bowiem wykonane, nie było ono kwestionowane z punktu widzenia metodyki jego przeprowadzenia. Mamy do czynienia jedynie z opóźnieniem stwierdzenia jego wykonania. Jak trafnie podnosi pełnomocnik skarżącego, obowiązujące przepisy określone w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury nie precyzują w jakim terminie po przeprowadzonym badaniu technicznym musi nastąpić wpis do dowodu rejestracyjnego i do rejestru.”
19 stycznia 2016 @ 12:52
„Ostatnio komentowane :
Grzegorz Krzemieniecki o PRAWDĘ NAM POWIE?”
Bardzo dobry pomysł z wyodrębnieniem kolejności zamieszczania komentarzy. Mniej czasu traci się na wyszukiwanie, gdzie i co zostało dodane.
19 stycznia 2016 @ 16:50
to jest wkład „katalizator”-a.
19 stycznia 2016 @ 14:15
dP – UDS dokonywał oględzin tej przyczepy na 2 tygodnie przed wydaniem zaświadczenia z badania (świadek M.K. oraz kolega K.B.).
UDS ma przeprowadzić badanie techniczne, a nie oględziny. badanie ma być przeprowadzone w SKP, a nie gdzie bądź. Po badaniu: Po zakończeniu przeprowadzania badania technicznego pojazdu uprawniony diagnosta niezwłocznie dokonuje wpisu o wyniku tego badania do rejestru badań technicznych pojazdów, zwanego dalej rejestrem”, a także dokonuje wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu oraz wystawia zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu.
To co w zaświadczeniu w rubryce (data przeprowadzonego badania)i w DR widnieje data sprzed 2 tygodni z oględzin???
Ręce i nogi opadają jak się takie rzeczy czyta jeszcze z większym niedowierzaniem czyta się, że ktoś stara się bronić takich zachowań jak badania wirtualne.
19 stycznia 2016 @ 16:48
W. Szan. „Wirtualny”.
Jeszcze raz jeśli można, bardzo proszę o bardziej merytoryczne wypowiedzi.
Insp. UDS już został ukarany przez Polski Sąd Karny. Urzędnicy chcą tu pełnić rolę drugiego sądu, policji i prokuratury łącznie, bo . . . – ich to rajcuje?
To dlatego nadużywają prawa łamiąc cywilizowane standardy?
Jak zapobiec temu łamaniu prawa przez naszych (?) urzędników? – oto jest pytanie!
Dzisiaj zawód diagnosty do atrakcji nie należy .
Jest tyle przepięknych zawodów , jak choćby zawód dystrybutora , doradcy , lobbysty.
Można też się zabrać za seminaria dla diagnostów, wystarczy zorganizować objazdowa grupę cyrkową. Nie potrzeba mieć wykształcenia a wystarczy coś tam przeczytać i przytoczyć z 1991r, kompletnie nie do rzeczy i stare jak świat.
Niech wszyscy myślą jaki to m o n d r y i rezolutny osobnik i jak jeszcze powoła się na wyrok, który nijak ma się do sprawy, to już naprawdę geniusz nad geniusze.
Po takich seminariach Krzemienieckiego to niema się co dziwić badaniom technicznym na wirtualnym poziomie.
Miał w swoim programie „ciąg dalszy badań „.
Co się więc dziwicie że zaczął badanie trzciego, a ciąg dalszy nastąpił na przykład 24 a hamulce badał opóźnieniomierzem, bo przyczepa stała na górce.
Ponowie jest gdzieś granica obrony diagnosty i być może nie współmiernej kary do przewinienia ale bez przesady. Te czasy minęły, że diagnosta brał pieczątki, zaliczał teren i podbijał wszystkie rozrzutniki obornika ,przyczepy i traktory tak jak leci.
Panie Krzemieniecki, przecież to szybko nie jeździ, tyko ma swoje tony i „ciąg dalszy badań „ u Świętego Piotra.
Proszę zwrócić uwagę na wyrok.
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/FB51B2C0BF
II SA/Go 630/15 – Postanowienie WSA w Gorzowie Wlkp.
Wstrzymano wykonanie zaskarżonej decyzji.
„Mając na uwadze przedmiot sprawy, którym jest cofnięcie skarżącemu uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów oraz wskazane przez skarżącego okoliczności uzasadniające złożony wniosek, Sąd uznał, iż wniosek skarżącego zasługuje na uwzględnienie. Skarżący podał, iż wykonywanie przez niego zawodu jako diagnosty stanowi główne źródło dochodu i utrzymania nie tylko jego, ale całej jego rodziny. Zdaniem Sądu cofnięcie skarżącemu uprawnień, o których mowa powyżej, pozwala stwierdzić, iż spełnione zostały przesłanki ustawowe określone w art. 61 § 3 p.p.s.a. tj. niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków, odnoszących się w rozpoznawanej sprawie przede wszystkim do sfery majątkowej skarżącego i zapewnienia środków niezbędnych do utrzymania skarżącego i jego rodziny. Powyższe stanowisko znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych m.in. w postanowieniach NSA z dnia 10 września 2013 r., I GSK 1148/13 oraz z dnia 25 marca 2015 r., II GSK 299/15.
Wobec powyższego w oparciu o treść art. 61 § 3 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji. „
Lepiej niech da sobie spokój bo postanowienie jest prawomocne i sam sobie może narobić bałaganu.
Mogą zmienić postanowienie.
19 stycznia 2016 @ 19:31
Praktyku nie mam zamiaru odnosić się do twoich oszczerczych wypowiedzi, ani tych, które wg mojej oceny naruszają moje dobra osobiste.
Wszystkich informuję, że dp otrzymał z mojej strony korespondencję, w której zawarłem publikację dotyczącą nadużycia związanego ze swobodą wypowiedzi i jego konsekwencjami.
Polecam poniższą prezentację, która wiele wyjaśnia i odnosi się do wielu aktów prawnych i nie jest to jakieś stare opracowanie. Tożsame dotyczy wyroku zamieszczonego w poprzednim komentarzu.
08_Sankcje administracyjne.pptx – POKL w Rządowym …
pokl.rcl.gov.pl/sites/default/files/…/08_Sankcje%20administracyjne.pptx
nr R (91) 1 z dnia 13 lutego 1991 r. w sprawie sankcji administracyjnych … Sankcje administracyjne są specyficzną formą odpowiedzialności prawnej polegającej ….. Dyrektywy dotyczące wyboru przez ustawodawcę sankcji administracyjnej.
http://pokl.rcl.gov.pl/sites/default/files/szkolenia_pliki/08_Sankcje%20administracyjne.pptx
20 stycznia 2016 @ 09:32
Wszystkie wypowiedzi są oparte na faktach i udokumentowane.
To jest informator dla diagnostów, jak sama nazwa mówi.
Nie masz nic wspólnego z diagnostami a my wszyscy musimy się szanować
i nie dać się wykorzystać przez jakiegokolwiek oszołoma.
Dość mamy innych problemów.
Jest takie miejsce http://www .forum.stacja.com.pl/ gdzie regularnie wylewasz swoje
pomyje na PISKP , OSDS , DP, NJ, Prezesa ,praktyka i wielu, wielu innych niewinnych podmiotów.
Nawet nie oszczędziłeś najlepszego prawnika , który skutecznie do dzisiaj broni diagnostów.
Wspólnicy z twojego forum przekonali się o twojej głupocie i zostałeś sam.
Spadaj bo my chcemy pomagać diagnostom a nie ich oszukiwać.
23 stycznia 2016 @ 13:48
„Wszystkie wypowiedzi są oparte na faktach i udokumentowane.”
http://szukajwarchiwach.pl/53/2183/0/19.16/8650?q=akta&wynik=688940&rpp=15&page=45930#tabJednostka
https://socjocybernetyka.files.wordpress.com/2009/08/elementy-socjotechniki-propagandy1980.pdf
23 stycznia 2016 @ 21:10
Poziom gówna osiągnąłeś mistrzu ,wyciągając publicznie przynależność polityczną Praktyka .Która nie była tajemnicą .
To tylko dowodzi tego że wylewasz pomyje na wszystkich którzy stoją na przeszkodzie do ……. , do czego to myślę że Praktyk dopisze .
24 stycznia 2016 @ 15:02
Jeden z reliktów przeszłości w treści zawiera socjotechnikę, która nomen omen odzwierciedla zachowanie Praktyka. Z mojej strony to nie wylewanie czegokolwiek, są to materiały ogólnodostępne na stronach.
Żyjemy podobno w demokratycznym Państwie i nie powinno mieć miejsce np. poniżanie ludzi, czy dyskredytowanie ich działalności itp….
Praktyk nie dysponuje żadnymi dowodami, więc skąd u niego postępująca nienawiść, pisanie oszczerstw itp…? Trwa już 11 lat.
Dlaczego Błażej Kowalski mając uprawnienia wynikające z ustawy Prawo prasowe nie przeprowadził sprawdzenia w odniesieniu do zamieszczonych oszczerstw Praktyka?
Raczej z waszej strony ma miejsce wylewanie śmierdzącego gówna i pomyj, czego w swoim komentarzu „Pierniku” nie raczyłeś zauważyć.
Mam ważniejsze sprawy niż użeranie się z anonimowymi hejterami.
23 stycznia 2016 @ 21:22
Po co tutaj przytaczać relikty przeszłości, których treść przerasta poziom percepcji przytaczającego te linki???
Znasz przysłowie, może jest tak „czym skorupka nasiąknie za młodu tym na starość trąci”. Nie pracowałem w firmie, która jak wynika z recenzji była trucicielem środowiska.
Grzesiek Krzemieniecki
24 stycznia 2016 @ 17:13
mam nieustawiczne problemy ze sobą i swoją osobowością.
Rozumu już nie kupię ale może to mi pomoże,,,
http://forum.osds.org.pl/viewtopic.php?p=7923#7923
……..Żyjemy podobno w demokratycznym państwie………..
25 stycznia 2016 @ 10:37
Panie Błażeju to nie jest mój komentarz. Przekona się Pan, że bezczelność hejtera anonima będzie rzutowała na wiarygodność i wizerunek prowadzonej z Pana strony działalności.
25 stycznia 2016 @ 16:12
Hejterze anonimie jeśli masz problemy to udaj się tam gdzie ci po powiększeniu podniosą i dogodzą, jak masz takie problemy. 🙂 🙂 🙂
25 stycznia 2016 @ 16:14
Na stronniczy post
http://forum.osds.org.pl/viewtopic.php?p=7930#7930
25 stycznia 2016 @ 17:44
Przed chwilą rozmawiałem pod tym telefonem tel. +42 650 58 59
Osoba udzielająca odpowiedzi była strasznie zażenowana i zdziwiona,
że się zalogowana na forum OSDS, nawet nie wiedział o kogo chodzi.
To jest dopiero granda?????
26 stycznia 2016 @ 01:58
Hejterze anonimie administrator lub moderator forum OSDS doskonale wie kto się zarejestrował. Sprawdzają bardzo dokładnie.
Hejterze anonimie jest to twoja kolejna kompromitacja, jak mogłeś rozmawiać z Japa jeśli rozmawiał ze mną, czas mam odnotowany w telefonie.
Normalnie od dwóch dni mam ubaw po pachy i to za darmo. 🙂 🙂 🙂
Panie Błażeju Kowalski wesoło się robi, może poprosi Pan hejtera anonima, aby jeszcze dosadniejsze linki zamieszczał niż powiększanie penisa. Wtedy zwiększy się oglądalność tej strony i zaczną zamieszczać komentarze np. wyznawcy penisa. Wszak zależy panu na dużej oglądalności tej strony, może to będzie właściwy kierunek.
26 stycznia 2016 @ 08:35
26 stycznia 2016 @ 10:31
Przepraszam was, bardzo bo to ja wczoraj o 16:02 udzieliłem odpowiedzi na forum OSDS.
Pod telefonem +42 650 58 59 stacjonarnym 25 stycznia 2016 @ 17:44, odpowiedzi udzielał pracownik. Przypomniało mi się o tym w nocy 26 stycznia 2016 @ 01:58
ale coś mi się pokręciło bo przecież ja mam do Jarka telefon komórkowy, więc poco bym dzwonił na stacjonarny.
Wybaczcie mi za kolejne kłamstwo i że tak długo trwał jego wymyślenie,
to są skutki tego leku bo nie mogłem się położyć, żeby sobie nie połamać .,.,
(kości- hi, hi, chi, chi,).
Wasz drogi i umiłowany Grzesiu.
26 stycznia 2016 @ 13:19
Hejterze anonimie – podszywający się pod moją tożsamość – za małą masz wiedzę co i jak z zakresu działalności producenta programu SKP PRO – zaliczyłeś kolejną wtopę. Jak J.P rozmawiał ze mną, to nie mógł w tym czasie rozmawiać z hejterem. Pracownik pracuje w godz. 8 – 16 i odbiera telefony z innego numeru. Może się zdarzyć, że pod wskazanym nr 42 650 58 59 odbierze ktoś z rodziny, nie sądzę jednak, aby udzielił hejterowi odpowiedzi na tak głupie pytanie.
Zawsze wylewny dp nagle nabrał wody w usta i być może myśli, że mnie to drażni, że nie odpowiada. Kolejny błąd ze strony dysponenta tej strony.
27 stycznia 2016 @ 14:18
Jak tam służą leki, kiedy zajmiesz się dystrybucja internetową ?
27 stycznia 2016 @ 15:44
Dziś zostało dokładnie sprawdzone czy ktokolwiek dzwonił 25 STYCZNIA 2016 @ 17:44 na wskazany przez obiektywnego telefon. Niestety twoja wiarygodność jest zerowa.
Teraz w tym temacie definitywny EOT
27 stycznia 2016 @ 18:07
Jeżeli tak uczynisz to BÓG cie w rozumie wynagrodzi.
Bo jak na razie wyjaśnienie trwało dwa dni i sam już nie
wierzysz w to co piszesz. Pogubiłeś się kompletnie.
28 stycznia 2016 @ 01:24
Dodam tytułem uzupełnienia, aby nie było wątpliwości „25 STYCZNIA 2016 @ 17:44 w podanym czasie na wskazany przez obiektywnego telefon”.
Produkt kojący ból. Polecam wszystkim tym, którzy mają na moim punkcie obsesję 🙂 🙂 🙂
https://www.youtube.com/watch?v=AapKpfGF0fE
29 stycznia 2016 @ 17:50
Jest to bardzo dobre https://www.youtube.com/watch?v=AapKpfGF0fE
Musisz obowiązkowo wysłać to swoim klientom.
http://www.dlid.pl/nasi-klienci.html
– Grzesiu ale masz krzywe nogi. Masz tak od małego?
– Nie od kolan.