Source: http://www.utknysiak.pl/category/news/
Timestamp: 2020-08-15 16:30:48+00:00
Document Index: 119624803

Matched Legal Cases: ['art. 96', 'art. 78', 'art. 96', 'art. 2', 'art. 42', 'art. 42', 'art. 96']

Kumulacja naruszeń podczas jednej kontroli. Samochód dostawczy, którym przewożono uszkodzone auto ważył zdecydowanie za dużo, od ponad trzech lat nie posiadał ważnych badań technicznych, miał wady. Do listy naruszeń doszło też podejrzenie manipulacji przy liczniku przebiegu. Inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego przekazali sprawę policji.
To miała być rutynowa kontrola, przeprowadzana pod kątem poboru opłaty elektronicznej za przejazd autostradą. Samochód dostawczy o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony zatrzymano 10 sierpnia na A4. Pojazd przewoził uszkodzone auto. Z takim ładunkiem ważył zdecydowanie za dużo. Normy przekroczono o 1,3 tony. Nadwaga nie była jednym problemem. Inspektorzy ustalili, że samochód nie ma ważnych badań technicznych od ponad 3 lat. Pojazd miał uszkodzone oświetlenie, kierunkowskazy oraz lusterko i nie posiadał legalizowanej tablicy rejestracyjnej. Inspektorzy ujawnili także dużą rozbieżność we wskazaniu drogomierza. Stan licznika przebiegu w trakcie kontroli był o 180 tysięcy kilometrów niższy od wykazanego w ostatnim badaniu technicznym, wykonanym w maju 2017 roku.
Kierowcy zakazano dalszej jazdy. Prowadzący dostał też mandat karny, a w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa, dot. manipulacji licznika przebiegu, sprawę przekazano policji (gitd.gov.pl)
Aktualności 13 sierpnia, 2020 Brak komentarzy UT Knysiak
Prawo jazdy zostawimy w domu, a policja nie nałoży za to mandatu podczas kontroli drogowej. To tylko jedna ze zmian zawarta w tak zwanym pakiecie deregulacyjnym dla kierowców, który przyjęty został przez Sejm.
Prawo jazdy – co jeśli zapomnimy dokumentu?
Kierujący pojazdami posiadający polskie prawo jazdy będą zwolnieni z obowiązku posiadania przy sobie i okazywania dokumentu podczas kontroli drogowej na terytorium Polski. Dane i uprawnienia kierowcy będą podczas kontroli drogowej sprawdzane w centralnej ewidencji kierowców. Obecnie za brak dokumentu można dostać mandat w wysokości 50 zł.
Przypomnijmy, że obecnie kierowcy nie muszą posiadać przy sobie dowodu rejestracyjnego i potwierdzenia wykupionej polisy OC podczas kontroli drogowej.
Nowe przepisy zaczną obowiązywać po 3 miesiącach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, z wyjątkiem rozwiązań związanych z koniecznością wydania komunikatu Ministra Cyfryzacji. Przepisy dotyczące zniesienia obowiązku wydawania karty pojazdu i nalepki kontrolnej wejdą w życie po upływie 24 miesięcy od publikacji. Dokładne daty nie są znane. (motofakty.pl)
Aktualności 30 lipca, 2020 Brak komentarzy UT Knysiak
fot: Jerzy Dudek
Kara grzywny grozi właścicielowi samochodu, jeśli nie ujawni, kto kierował autem, gdy doszło do wykroczenia drogowego. Rzecznik Praw Obywatelskich wnosi o zmianę prawa, które zmusza obywateli do obciążania samych siebie.
Chodzi najczęściej o sytuacje, gdy fotoradar zarejestruje przekroczenie prędkości i wykona zdjęcie. Widoczny jest na nim numer rejestracyjny pojazdu, ale twarz kierowcy może być niewyraźna. W takiej sytuacji Inspekcja Transportu Drogowego wzywa właściciela auta, aby wskazał, kto je wówczas prowadził. Przy czym obecnie sprawca wykroczenia drogowego nie ma możliwości skorzystania z prawa do milczenia, która jest częścią konstytucyjnego prawa do obrony, a wyrażane jest przez zakaz zmuszania kogokolwiek do samooskarżenia i dostarczania przeciw sobie dowodu.
Niewskazanie kierowcy przez właściciela jest bowiem wykroczeniem. Zgodnie z art. 96 § 3 Kodeksu wykroczeń karze grzywny podlega ten, „kto wbrew obowiązkowi nie wskaże na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie”. Na podstawie zaś art. 78 ust. 4 Prawa o ruchu drogowym „właściciel lub posiadacz pojazdu jest obowiązany wskazać na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, chyba że pojazd został użyty wbrew jego woli i wiedzy przez nieznaną osobę, czemu nie mógł zapobiec”.
Kierowcy podkreślali, że oznacza to ustawowy nakaz obciążenia samego siebie albo donoszenia na najbliższych. Często odmawiali odpowiedzi na takie zapytania.
W wyroku z 12 marca 2014 r (sygn. akt P 27/132) Trybunał Konstytucyjny uznał, że art. 96 § 3 K.w. jest zgodny z art. 2 konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 42 ust. 1 konstytucji. Rozstrzygnięcie TK nie dotyczyło jednak prawa do obrony w rozumieniu art. 42 ust. 2 Konstytucji, czyli także leżącego u jego podstaw prawa do milczenia.
Rzecznik przypomina, że prawo do efektywnego nieprzyznawania się do winy przyznaje obywatelom Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych. Także w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wskazuje się, że prawo do zachowania milczenia i nieobciążania się są powszechnie uznanymi standardami międzynarodowymi.
– W obecnym stanie prawnym gwarancje wynikające z prawa do milczenia oraz z prawa do obrony w tym zakresie, mimo że formalnie obowiązują, faktycznie nie są realizowane. Konieczne jest zatem ich wzmocnienie tak, aby prawo do niedostarczania dowodów przeciw sobie mogło być przez obwinionego skutecznie realizowane – uważa RPO Adam Bodnar.
Zwrócił się do przewodniczącego senackiej Komisji Ustawodawczej Krzysztofa Kwiatkowskiego o podjęcie inicjatywy ustawodawczej w celu wzmocnienia gwarancji procesowych obwinionego. Wystarczyłoby dodanie do art. 96 K.w. nowego § 4, w którym wskazane byłoby, że „nie podlega karze z § 3 ten, kto nie wskaże na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, gdy udzielona w ten sposób informacja, mogłaby stanowić dowód w postępowaniu w sprawie o wykroczenie przeciwko niemu samemu”. (rp.pl)
Aktualności 18 lipca, 2020 Brak komentarzy UT Knysiak
Fot. MATERIAŁY UM W SOSNOWCU
Od końca maja jedną z dwóch nowych łącznic odbywa się już ruch w kierunku Katowic. W środę 8 lipca na drugą łącznicę zostanie natomiast przekierowany ruch w kierunku Krakowa.
Początkowy drogowcy planowali uruchomienie obu łącznic w tym samym czasie, jednak w trakcie kamerowania sieci kanalizacyjnej okazało się, że wymaga ona modernizacji, co opóźniło otwarcie łącznicy.
Dzięki nowej organizacji ruchu Banimex będzie mógł nadrobić stracony wcześniej czas: zmiany umożliwią bowiem rozbiórkę ostatniego fragmentu starej jezdni, która obecnie kierowcy jeżdżą w kierunku Krakowa.
W miejscu starej jezdni powstanie nowa, która – przed skrzyżowaniem z ul. Długosza – zostanie poprowadzona w głębokim wykopie. Nad nią i nad drugą jezdnią powstanie wiadukt, po którym będzie odbywał się ruch lokalny.
W drodze z Dąbrowy Górniczej nie da się wjechać z DK-94 bezpośrednio na ul. 3 Maja
Poza przekierowaniem ruchu na nową łącznicę drogowcy zaplanowali jeszcze jedną zmianę: kierowcy jadący od Dąbrowy Górniczej nie będą mogli zjechać z DK-94 bezpośrednio na ul. 3 Maja w Sosnowcu.
Z tego powodów dla samochodów osobowych wytyczony zostanie objazd: na skrzyżowaniu DK-94 z ul. Długosza kierowcy wjadą na nowy fragment ul. Długosza (na remontowanym odcinku będzie jednokierunkowa), by dalej przez ul. Komuny Paryskiej i rondo wjechać na węzeł Zuzanny i ul. 3 Maja.
Ciężarówki będą natomiast musiały dojechać do ul. Będzińskiej, gdzie zawrócą na rondzie i ponownie wjadą na DK-94, dojeżdżając do ul. 3 Maja.– Wprowadzenie zmian 8 lipca jest uzależnione od warunków atmosferycznych. Taka organizacja ruchu będzie obowiązywała przynajmniej przez kilka najbliższych tygodni – mówi Rafał Łysy, rzecznik Urzędu Miejskiego w Sosnowcu.
Dzięki wartej 100 mln zł przebudowie z DK-94 w Sosnowcu mają zniknąć korki
Przebudowa 1,3 km i budowa dwupoziomowego skrzyżowania u zbiegu DK-94 z ul. Długosza ma sprawić, że zniknie jedno z najbardziej korkogennych skrzyżowań w regionie. Dzięki poprowadzeniu głównej trasy w wykopie zmniejszyć ma się także hałas. Temu służyć mają również budowane po obu stronach ekrany akustyczne. Za przebudowę DK-94 miasto zapłaci firmie Banimex prawie 100 mln zł, z czego prawie 74 mln zł to unijne dofinansowanie. Zgodnie z umową prace mają potrwać do końca września 2020. Na umieszczonych przy DK-94 tablicach urząd miejski podaje jednak grudzień 2020. To termin, w których miasto powinno rozliczyć się z unijnego dofinansowania do inwestycji (sosnowiec.wyborcza.pl)
Aktualności 7 lipca, 2020 UT Knysiak
E-petrol.pl informuje, że w dniach 29.06-5.07 spodziewają się cen benzyny na poziomie 4,16-4,29 zł za litr. Za olej napędowy trzeba będzie zapłacić podobnie – 4,15-4,26 zł. Cena za litr gazu może przekroczyć w niektórych miejscach już barierę dwóch złotych – 1,95-2,03 zł. (wrc.net.pl)
Aktualności 29 czerwca, 2020 UT Knysiak
Za ciężki o prawie 40 ton
Blisko 80-tonowy zestaw przewoził prasę przemysłową bez wymaganego zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego o masie powyżej 60 ton. Ciężarówka nie była też pilotowana, a jej długość przekraczała dopuszczalną normę. Inspektorzy kujawsko-pomorskiej Inspekcji Transportu Drogowego wstrzymali nieprawidłowy transport maszyny. Przewoźnikowi grozi wysoka kara pieniężna.
W czwartek (18 czerwca) na bydgoskim odcinku krajowej „dziesiątki” patrol ITD zatrzymał do kontroli 9-osiowy zestaw, którym przewożono prasę przemysłową w okolice Bydgoszczy.
Nienormatywny zestaw skierowano na wyznaczony parking strzeżony do czasu uzyskania przez firmę transportową zezwolenia. Wobec przewoźnika wszczęto postępowanie w sprawie nałożenia wysokiej kary pieniężnej za stwierdzone nieprawidłowości. Dodatkowo będzie musiał pokryć koszt pilotażu ciężarówki na parking i zapłacić za postój. (gitd.gov.pl)
Aktualności 18 czerwca, 2020 UT Knysiak
Z ograniczeń zwolnione są niektóre kategorie pojazdów, np. biorące udział w akcjach ratowniczych, humanitarnych, usuwaniu klęsk żywiołowych czy usuwaniu awarii. Ograniczeniom nie podlegają także pojazdy, którymi przewożone są artykuły szybko psujące się, lekarstwa i środki medyczne oraz wykorzystywane dla potrzeb bezpłatnych badań profilaktycznych. (gitd.gov.pl)
Aktualności 10 czerwca, 2020 UT Knysiak
Nowe zasady noszenia maseczek nie zmieniają niczego dla kierowców. Wciąż powinniśmy zakrywać twarz i nos w samochodzie, a za nieprzestrzeganie tego przepisu grozi nam mandat. Na szczęście lista wyjątków jest bardzo długa i większość z nas może jeździć bez maseczki. Czy w samochodzie trzeba mieć maseczkę?
Nowe restrykcje od 30 maja
Od 30 maja nie musimy zasłaniać nosa i ust w otwartej przestrzeni – ale tylko pod warunkiem, że możemy zachować 2 metry odstępu od innych. W sprawie jeżdżenia samochodem nie zostały wprowadzone żadne zmiany (te dotyczą tylko otwartych przestrzeni). Co do zasady, po ostatnich regulacjach, w Polsce istnieje obowiązek jeżdżenia samochodem z zakrytymi nosem oraz ustami. Przepisy dopuszczają jednak wiele wyjątków od tej reguły, a większość kierowców tak naprawdę nie musi ich zakładać.
Kiedy nie potrzebujemy maseczki w samochodzie?
Podróżujemy samotnie. Podróżujemy z osobami, z którymi mieszkamy w jednym gospodarstwie domowym. Bez maseczek mogą jeździć dzieci poniżej czwartego roku życia. Jeśli jest to niewskazane ze względu na stan zdrowia, zaburzenia, niepełnosprawność lub niesamodzielność (nie jest wymagane orzeczenie ani zaświadczenie).
Masek nie trzeba używać w pracy.
Nie muszą stosować ich kierowcy transportu publicznego, ale pasażerowie już tak.
Mandat za brak maseczki wynosi 500 zł. W skrajnych przypadkach może zostać nałożona kara administracyjna, która wynosi od 5 do 20 tysięcy zł, ale to naprawdę skrajne sytuacje. Policja apeluje do kierowców o rozsądek. Podczas ewentualnej kontroli w większości przypadków skończy się na pouczeniu, a w razie zatrzymania, gdy podróżujemy z osobą, z którą mieszkamy wystarczy to wytłumaczyć policjantowi i nie zostaniemy w żaden sposób ukarani. Wspomniane kary administracyjne to już sytuacje rażącego nieprzestrzegania nowych przepisów.
Maseczki ochronne – nie popełniaj tych błędów
Czy policjant może sprawdzić, czy podróżujący z nami bez maseczek rzeczywiście mieszkają w tym samym domu? Tak. Policja apeluje do kierowców o odpowiedzialność i przestrzeganie przepisów. Jeżeli policjant będzie miał wątpliwości, może w takim przypadku wylegitymować jadące z nami osoby. Jeśli adresy w dokumentach nie będą się zgadzały, policjant może wypisać mandat. Oczywiście, jeśli podróżni nie zgadzają się z karą, mają prawo do odmowy przyjęcia mandatu. W takim przypadku zostaną oni wezwani do złożenia wyjaśnień pod rygorem karnym, a policjanci będą zasięgać informacji na temat zamieszkania danych osób u dzielnicowych – powiedział Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji w rozmowie z Autokult.pl. Jak wyglądają teraz policyjne kontrole dokładnie opisaliśmy w tym miejscu (MSN, policja.pl)
Aktualności 30 maja, 2020 UT Knysiak
Kończy się budowa łącznic
W czwartek, 21 maja ponownie zmieni się organizacja ruchu na remontowanej DK94 w Sosnowcu. Kierowcy pojadą nową łącznicą.
Kończą się prace związane z budową pierwszej łącznicy wzdłuż DK94, prowadzącej z Dąbrowy Górniczej w kierunku Sosnowca. W czwartek popołudniu, 21 maja kierowcy będą już podróżowali nową drogą. Łącznica docelowo będzie służyć tym kierowcom, którzy zjeżdżają z DK94 w kierunku ulicy Długosza oraz centrów handlowych zlokalizowanych w tej okolicy lub zjeżdżają.Zmieni się również układ drogi, którą kierowcy jeżdżą w kierunku Dąbrowy Górniczej. W tym przypadku ruch będzie odbywał się po dawnym pasie w kierunku Sosnowca. Zmiany pozwolą na rozpoczęcie kolejnych praz związanych z pogłębieniem wykopu w miejscu dawnego skrzyżowania ulicy Długosza i DK94.
Po przebudowie w miejscu dawnego skrzyżowania ul. Długosza i Dk94 i sygnalizacji świetlnej powstanie dwupoziomowe bezkolizyjne skrzyżowanie. Dołem – po jezdniach z obniżonym poziomem – zostanie poprowadzona główna nitka DK94, a górą ruch lokalny. Wzdłuż obu jezdni na długości kilkuset metrów zostaną wybudowane ekrany akustyczne.Obecnie skrzyżowanie stanowi „wąskie gardło” zarówno na trasie głównej jak i w połączeniach wewnętrznych w obrębie miasta i konurbacji górnośląskiej. Realizacja projektu spowoduje skrócenie czasu podróży w wyniku udrożnienia ruchu na skrzyżowaniu oraz poprawę bezpieczeństwa wskutek zastosowania segregacji ruchu lokalnego od dalekobieżnego.Dzięki budowie węzła uzyska się zwiększenie płynności ruchu, a co za tym idzie zmniejszenie uciążliwości dla mieszkańców, obniżenie emisji spalin, hałasu oraz drgań od taboru samochodowego. Koszt wszystkich prac, które powinny zakończyć się do końca 2020 roku wynosi blisko 100 mln zł. (twojezaglebie.pl)
Aktualności 21 maja, 2020 UT Knysiak