Source: https://www.prawo-pracy.pl/decyzja_placowa_inspektora_pracy_1-a-495.html
Timestamp: 2019-11-19 00:19:41+00:00
Document Index: 44138301

Matched Legal Cases: ['art. 11', 'art. 94', 'art. 9', 'art. 108', 'art. 262', 'art. 9', 'art. 11', 'art. 291', 'art. 291', 'art. 8', 'art. 291']

Decyzja płacowa inspektora pracy 1
Tadeusz M. Nycz • Opublikowane: 2015-01-03
Autor omawia charakter prawny nakazu płacowego inspektora pracy na tle orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego
Zgodnie z art. 11 pkt. 7 ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy (jt. Dz. U. z 2012 r. poz. 404, z późn. zm.) w razie stwierdzenia naruszenia przepisów prawa pracy, (w szczególności art. 94 pkt. 5 Kodeksu pracy), inspektor pracy jest uprawniony do nakazania pracodawcy wypłaty należnego wynagrodzenia za pracę, a także innego świadczenia przysługującego pracownikowi.
Uprawnienie to zostało nadane inspektorowi pracy jeszcze pod rządami art. 9 pkt. 2a poprzedniej ustawy z dnia 6 marca 1981 r. o Państwowej Inspekcji Pracy (Dz. U. nr 6, poz. 23, z późn. zm.).
Różnica w treści powołanych przepisów obu ustaw polega na tym, że poprzednio decyzji płacowej należało nałożyć rygor natychmiastowej wykonalności na podstawie art. 108 K.p.a., podczas, gdy obecnie decyzja taka podlega natychmiastowemu wykonaniu z mocy przepisów ustawy o PIP.
Nadanie takiej kompetencji organowi PIP motywowane było potrzebą zdyscyplinowania pracodawców niewypłacających coraz powszechniej wynagrodzenia za pracę, będącego podstawą egzystencji każdego zatrudnionego pracownika.
Ustawodawca uznał, że skoro dość licznie zdarzają się przypadki niewypłacania w terminie należnego pracownikowi comiesięcznie wynagrodzenia, to niezależnie od sankcji penalizacyjnych, trzeba przyznać organom PIP uprawnienie decyzyjne wymuszające poprawne zachowanie podmiotu zatrudniającego, przy pomocy decyzji administracyjnej podlegającej następnie egzekucji, w tym głównie sankcji grzywny w celu przymuszenia do jej wykonania.
Od samego początku ta konstrukcja prawna budziła wątpliwości interpretacyjne, zwłaszcza z uwagi na to, że inspektorowi pracy nadano uprawnienia do wydawania wiążącej decyzji administracyjnej w sprawie wypłaty wynagrodzenia za pracę, podczas gdy kwestie wynagrodzeniowe między stronami mogą mieć niekiedy charakter sporny, a spory ze stosunku pracy, zgodnie z art. 262 K.p., rozstrzygają sądy pracy.
W końcu problem trafił do Trybunału Konstytucyjnego, który co prawda umorzył postępowanie ze względu na niedopuszczalność wydania wyroku w związku ze zmianą stanu prawnego, ale w uzasadnieniu postanowienia z dnia 13 lutego 2008 r. sygn. akt SK 5/07, zawarł wiele różnych wskazówek wyjaśniających poprawny sposób postępowania inspektora pracy.
Nieznaczne, wskazane wyżej zróżnicowanie stanu prawnego powoduje, że zasadniczo orzecznictwo sądowe w tym Trybunału Konstytucyjnego dotyczące nakazu placowego, o którym mowa w art. 9 pkt. 2a ustawy o PIP z 1981 r., jest w pełni przydatne dla oceny poprawności postępowania w sprawie wydania nakazu płacowego na podstawie art. 11 pkt. 7 ustawy o PIP z 13 kwietnia 2007 r.
Trybunał Konstytucyjny uznał, że nie zachodzi kolizja pomiędzy uprawnieniem inspektora pracy wydającego decyzję administracyjną w sprawie obowiązku wypłaty wynagrodzenia za pracę, a wyrokiem sądu pracy rozstrzygającym spór w sprawie takiego wynagrodzenia.
Państwowa Inspekcja Pracy jest jedynym państwowym organem nadzorczo-kontrolnym ustalającym fakt i zakres naruszenia przepisów prawa pracy dotyczących między innymi obowiązku wypłacania przez pracodawcę wynagrodzenia za pracę.
Uprawnienia PIP mają charakter powszechny, gdyż dotyczą wszystkich pracodawców. Inspektor Pracy wydając nakaz płacowy nie ingeruje w stosunki cywilnoprawne między stronami stosunku pracy i tym samym nie wkracza w materię zastrzeżoną dla sądów pracy.
Nakaz, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, jest decyzją administracyjną zobowiązującą pracodawcę do przestrzegania konkretnego obowiązku względem danego pracownika, wydawaną w warunkach, gdyż określona należność pracownicza nie ma charakteru spornego między stronami.
W wyniku tej decyzji powstaje stosunek administracyjno-prawny pomiędzy organem wydającym nakaz, a pracodawcą, jako jego adresatem.
Mocą takiego nakazu nie dochodzi do żadnego rozstrzygnięcia sporu między stronami stosunku pracy, dlatego bezpodstawny jest zarzut o wkraczaniu inspektora pracy w kompetencje sądu pracy, jak również zarzut o niedopuszczalnej dwutorowości przedmiotowej, kontrolowanej z jednej strony przez sądy administracyjne, a z drugiej rozstrzyganej przez sądy pracy.
Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że nakaz płacowy, jako decyzja administracyjna jest w pełni legalną instytucją prawną, niepozostającą w żadnej mierze w sprzeczności z postanowieniami i zasadami wynikającymi z przepisów Konstytucji.
Trybunał Konstytucyjny uznał także, że pracownik, którego należność została objęta nakazem, nie jest stroną tego postępowania administracyjnego, którego celem jest wyłącznie ogólna kontrola przestrzegania przez pracodawcę przepisów prawa pracy, a nie rozstrzyganie indywidualnych roszczeń pracowniczych.
W zakresie oceny pojęcia należnego wynagrodzenia, Trybunał Konstytucyjny uznał za istotny dowód wynikający z treści protokołu kontroli, opisującego stwierdzone naruszenia prawa, do którego zapisów pracodawca nie wniósł żadnych zastrzeżeń, czyli potwierdził tym samym, że określone świadczenie jest pracownikowi należne.
Na tle tych ustaleń Trybunału Konstytucyjnego, które moim zdaniem należy w pełni zaakceptować, i które powinny stanowić wzorzec dla postępowania tak inspektorów pracy jak i sądów administracyjnych oceniających poprawność wydawanych decyzji płacowych, rodzi się jednak szereg dalszych problemów, które nie były przedmiotem oceny Trybunału, ale ich wyjaśnienie jest konsekwencją zajętego przez Trybunał stanowiska interpretacyjnego.
Pierwszy problem sprowadza się do ustalenia, jaki wpływ na poprawność decyzji płacowej posiada instytucja przedawnienia roszczeń ze stosunku pracy, o której mowa w dziale XIV Kodeksu pracy pt. „Przedawnienie roszczeń” – art. 291-295 K.p.?
Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że postępowanie administracyjne zmierzające do wydania nakazu płacowego całkowicie jest niezależne od trybu dochodzenia roszczeń ze stosunku pracy o to samo wynagrodzenie.
Niezależność ta jednak nie wyklucza pewnego powiązania instytucji przedawnienia roszczeń z poprawnością formalno-prawną decyzji administracyjnej, jaką jest nakaz płacowy.
Można, bowiem zasadnie twierdzić, że jeżeli doszło do przedawnienia roszczeń o określone wynagrodzenie, to wydanie decyzji płacowej w sprawie tej należność, nie tyle jest bezprzedmiotowe, gdyż upływ przedawnienia przekształca roszczenie w naturalne, ale czyni niedopuszczalnym wydanie nakazu płacowego, ze względu na to, że nie zachodzi w takim przypadku przesłanka należnego wynagrodzenia, o charakterze bezspornym.
Jeżeli więc w toku postępowania o wydanie nakazu płacowego, pracodawca podniesie zarzut przedawnienia roszczenia mającego być przedmiotem decyzji administracyjnej, to inspektor pracy nakazu wydać nie może.
Oczywiście organ PIP ma prawo ustalić, czy upłynął termin, o którym mowa w art. 291 § 1 K.p., czyli trzy lata od dnia wymagalności roszczenia o to wynagrodzenie, który pozwala legalnie pracodawcy skorzystać z instytucji przedawnienia roszczeń.
Dalszych rozważań w tym zakresie inspektor pracy już nie może przeprowadzać. W szczególności nie może oceniać, dla celów toczonego postępowania administracyjnego, czy podniesienie zarzutu przedawnienia jest zgodne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa, czy zasadami współżycia społecznego (art. 8 K.p.), ponieważ jest to kompetencja sądu pracy, który rozstrzyga spór w tym zakresie.
W razie, gdyby w momencie wydania nakazu płacowego poprawnie okres trzech lat jeszcze nie upłynął, to nakaz mimo podniesienia zarzutu przedawnienia roszczenia może być wydany. Jednakże w razie złożenia odwołania, jeżeli w toku administracyjnego postępowania odwoławczego upłynie ów 3 letni okres, to wówczas nakaz musi być poprawnie uchylony, i postępowanie I instancji umorzone.
Powstaje natomiast pytanie, jaki wpływ na ostateczny nakaz płacowy posiada przedawnienie roszczeń, o którym mowa w art. 291 § 1 K.p.? (c.d.n.).