Source: http://www.dariuszstarzycki.pl/index.php/688-nie-wolno-polakow-sklocac-zniechecac-wzajemnie-mozna-sie-spierac-roznic-w-pogladach-ale-nie-wolno-polakow-stawiac-przeciwko-sobie.html
Timestamp: 2019-02-22 11:12:41+00:00
Document Index: 96676015

Matched Legal Cases: ['Art. 10', 'art. 10', 'art. 184', 'art. 184', 'art. 188', 'art. 7']

" Nie wolno Polaków skłócać, zniechęcać wzajemnie. Można się spierać, różnić w poglądach, ale nie wolno Polaków stawiać przeciwko sobie."
33 POSIEDZENIE SEJMU BYŁO LEGALNE:
Nie ma podstaw prawnych, by przeprowadzać jeszcze raz posiedzenie Sejmu czy dokonywać reasumpcji głosowania. Procedowaliśmy zgodnie z prawem. Było kworum. Wszystkie ustawy przyjęte przez Sejm były zgodne z Regulaminem i Konstytucją. Ustawa budżetowa została skierowana do Senatu i jeżeli jest dobra wola ze strony opozycji, to będzie debatowała nad tą ustawą w Senacie. Opozycji chodzi tylko i wyłącznie o przejęcie władzy. Nie daliśmy się sterroryzować, Uchwaliliśmy budżet i ustawę dezubekizacyjna. Opozycja próbowała blokować pracę parlamentu. To powtórzenie metod działania Samoobrony. Opozycji nie chodzi o demokrację, bo blokowanie mównicy jest działaniem antydemokratycznym. Opozycji chodzi tylko i wyłącznie o przejęcie władzy. Ma dziś ona jeden postulat: żeby demokracja była czystym pozorem. Chodzi o to, żeby obalić legalnie, wybrany rząd i przejąć władzę, by państwo teoretyczne, w którym robi się różnego rodzaju interesy, co pokazały Taśmy Prawdy, mogło być dalej realizowane. Opozycja mówi dziś Polakom: Możecie sobie wybrać jakąś większość, ale ona ma nie mieć nic do powiedzenia. Państwo ma być państwem teoretycznym, jak za rządów PO-PSL. Opozycja poniosła całkowitą klęskę. Chuligańskie wybryki nie przyniosły efektów. Demokracja zatriumfowała. Marszałek Sejmu miał prawo przenieść posiedzenie Sejmu do Sali kolumnowej. Art. 10 ust. 1 pkt 3 uprawnia Marszałka do zwoływania posiedzeń w tym określania ich czasu i miejsca. Posiedzenie w Sali Kolumnowej nie jest precedensem. 73 posiedzenie Sejmu VI kadencji 12 sierpnia 2010 r. również odbyło się na Sali Kolumnowej. Wtedy mediom i obecnej opozycji to nie przeszkadzało. Marszałek ma prawo zarządzić ręczne liczenie głosów. Gdy w poprzednich kadencjach dochodziło do takiego liczenia przedstawicielom mediów to nie przeszkadzało. Na sali było kworum, wszystko zostało policzone zgodnie z obowiązującymi przepisami. Straż Marszałkowska nie wpuszczała osób postronnych wyłącznie na posiedzenie KP PiS. Główne wejście na Salę Kolumnową zostało otwarte dla wszystkich posłów przed wznowieniem na niej obrad w ramach 33 posiedzenia Sejmu. Marszałek Sejmu zgodnie z art. 10 ust. 1 pkt 13 Regulaminu Sejmu czuwa na spokojem i porządkiem na całym obszarze należącym do Sejmu.
OPOZYCJA CHCIAŁA ZABLOKOWAĆ UCHWALENIE BUDŻETU BY DOPROWADZIĆ DO PARALIŻU PAŃSTWA:
Sytuacja wywołana przez opozycję nie ma nic wspólnego z rzeczywistą kondycją kraju. Wynika z bezradności i frustracji tych, którzy utracili władzę. Tych, którzy nie mają pomysłu na to, jak przekonać Polaków do swoich racji. Krzyk, sianie zamętu, destabilizacja to metody, które stały się narzędziem opozycji. Nie ma to nic wspólnego z zasadami demokratycznego państwa prawa, ze standardami europejskich demokracji. Dla Polski to był dobry rok i następny też taki będzie. Potrzeba jedynie spokoju rzetelnej pracy. PiS przez jeden rok zrobił więcej niż nasi poprzednicy przez osiem lat. Opozycja mówi o złym stanie państwa. Warto odnieść się tu do faktów, a nie emocji. Można się spierać, różnić w poglądach, ale nie wolno Polaków stawiać przeciwko sobie, a dziś tak się dzieje. Skandaliczne, hańbiące wręcz były wydarzenia, które miały miejsce na Krakowskim Przedmieściu. Konfrontacyjne apele nawoływania do wypowiadania posłuszeństwa, gdzie podpisy liderów opozycji widnieją obok tych, którzy mówią o kulturze stanu wojennego, a masakrę górników w Wujku nazywają zamieszkami. Reżyserzy tych wydarzeń muszą dziś wyraźnie usłyszeć: źle czynicie i szkodzicie Polsce, sprzeniewierzacie się dobru wspólnemu. Na konflikcie i niechęci chcecie budować waszą tożsamość. To ogromny błąd. Nie wolno Polaków skłócać, zniechęcać wzajemnie. Można się spierać, różnić w poglądach, ale nie wolno Polaków stawiać przeciwko sobie. Polacy zasługują na spokój, bezpieczeństwo i stabilizacje. Opozycja, która merytorycznie recenzuje rządzących i patrzy im na ręce jest solą demokracji. Niestety dziś takiej nie ma. Nigdy nie jest za późno by zejść ze złej drogi i pójść ścieżką dialogu w imię czegoś co powinno nas łączyć bezwarunkowo, czyli Polski. Polska jest wolna i demokratyczna. Jest naszym wspólnym dobrem. Chcecie maszerować - maszerujcie, chcecie protestować - protestujcie. Ale szanujcie przekonania innych. Szanujcie swoich rodaków, nie odmawiajcie innym praw, o które sami się upominacie. Takie działanie dewastuje społeczne zaufanie, solidarność, niszczy demokrację, uderza w jej podstawy. Rujnuje nas jako naród, jako wspólnotę. Pomimo barier i uprzedzeń można i warto rozmawiać. Kłótnia polityczna może opozycji wydawać się atrakcyjna, ale to ogromny delikt przeciw dobru wspólnemu. Dzisiaj dla wielu polityków sednem ich działalności stają się awantury. Sednem polityki jest służba. Dzisiaj niektórzy politycy zapomnieli o tym, że trzeba szanować innych, że trzeba być odpowiedzialnym. Odpowiedzialnym za Polskę, za nasz wspólny kraj, odpowiedzialnym za Polki i Polaków.
„ZABLOKOWANIE” WEJŚCIA DLA POSŁÓW OPOZYCJI NA OBRADY W SALI KOLUMNOWEJ
Straż Marszałkowska nie zablokowała wstępu posłom klubów opozycyjnych na posiedzenie Sejmu. Straż Marszałkowska nie wpuszczała osób postronnych na posiedzenie Klubu Prawa i Sprawiedliwości, które poprzedziło posiedzenie Sejmu. Sala Kolumnowa jest tradycyjnym miejscem spotkań największego klubu parlamentarnego w danej kadencji.
Główne wejście do Sali Kolumnowej zostało otwarte dla wszystkich posłów na kilka minut przed wznowieniem w niej obrad w ramach 33. posiedzenia Sejmu.
INFORMACJA O KONTYNUOWANIU POSIEDZENIA, JAWNOŚĆ
Wszyscy posłowie otrzymali wiadomość sms o kontynuowania posiedzenia w Sali Kolumnowej, po zablokowaniu przez opozycję Sali Plenarnej.
Ciąg dalszy posiedzenia był transmitowany na stronie internetowej Sejmu, a także relacjonowany w mediach społecznościowych Kancelarii Sejmu.
Odbyło się na podstawie wniosku formalnego posła Jacka Sasina, który na mocy art. 184 ust. 3 pkt 9 Regulaminu Sejmu, zgłosił zmianę w sposobie przeprowadzenia głosowania polegającą na łącznym głosowaniu poprawek zaopiniowanych pozytywnie przez Komisję, a także łącznym głosowaniu wniosków mniejszości oraz poprawek zaopiniowanych negatywnie.
Prezydium Sejmu – po zasięgnięciu opinii Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych – podjęło uchwałę w sprawie wykładni art. 184 ust. 3 pkt 9 regulaminu Sejmu, która brzmi następująco: „Zmiana sposobu prowadzenia głosowania może polegać także na łącznym głosowaniu poprawek w oparciu o wnioski o ich przyjęcie albo odrzucenie przedstawione przez komisje w dodatkowym sprawozdaniu, przy czym jako poprawki z wnioskiem o odrzucenie należy traktować również wnioski mniejszości zamieszczone w sprawozdaniu komisji”.
Oznacza to, że wniosek zgłoszony Jacka Sasina spełniał wymogi formalne i podlegał rozstrzygnięciu przez Sejm.
LICZENIE GŁOSÓW, SEKRETARZE, PRZEJRZYSTOŚĆ
W czasie posiedzenia przeniesionego do Sali Kolumnowej głosowania były organizowane przez sekretarzy. Na podstawie głosów obliczonych przez sekretarzy w 10 sektorach sali zostały sporządzone protokoły ze zbiorczymi wynikami, odczytanymi następnie przez Marszałka Sejmu.
Marszałek Sejmu podjął, na podstawie art. 188 ust. 3 Regulaminu Sejmu, decyzję o zarządzeniu głosowania poprzez podniesienie ręki i obliczenie głosów przez sekretarzy.
Wyniki wszystkich głosowań jednoznacznie świadczyły o tym, przeprowadzane były przy zachowaniu konstytucyjnego kworum. Zgodnie z art. 7 ust. 5 Regulaminu Sejmu listy obecności były wyłożone przez cały dzień i dostępne dla wszystkich posłów.
16 grudnia o obecności posła na posiedzeniu świadczył udział w głosowaniach.
ZABLOKOWANIE MÓWNICY
Blokowanie przez posłów opozycji Sali Posiedzeń, do którego doszło w czasie 33. posiedzenia Sejmu było naruszeniem obowiązujących przepisów. W takich przypadkach Marszałek Sejmu ma - zgodnie z Regulaminem Sejmu - obowiązek reagowania. Artykuł 10 ust. 1 pkt 13 Regulaminu Sejmu mówi, że „Marszałek Sejmu sprawuje pieczę nad spokojem i porządkiem na całym obszarze należącym do Sejmu. Marszałek Sejmu wydaje również stosowne zarządzenia porządkowe, w tym o użyciu w razie konieczności Straży Marszałkowskiej”.
WYWIĄZUJEMY SIĘ ZE SWOICH OBOWIĄZKÓW I OBIETNIC WYBORCZYCH:
- podwyżka płacy minimalnej do 2 tyś zł,
- minimalne godzinowe wynagrodzenie za pracę,
- 40 mld zł na świadczenia rodzinne w budżecie na 2017 r. (23,6 mld zł na 500 plus),
- najniższe bezrobocie od 25 lat
- przywrócenie poprzedniego wieku emerytalnego,
- podwyżki emerytur i rent,
- podwyżki dla nauczycieli,
- podwyżki dla policji,
- wzrost wydatków na obronę i bezpieczeństwo,
- wzrost wydatków na kulturę, kolej, drogi,
- wsparcie restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego,
- szybsze wypłaty zaliczek UE dla rolników,
- pilotaż programu Mieszkanie Plus,
- obniżka CIT,
- uszczelniamy system podatkowy.