Source: https://www.prawo-cywilne.info/wyplata-odszkodowania-ac-bez-waznego-przegladu-technicznego-723-c.html
Timestamp: 2020-06-01 16:56:37+00:00
Document Index: 7320622

Matched Legal Cases: ['art. 805', 'art. 805', 'art. 827', 'art. 16', 'art. 16', 'art. 6']

Anna Sufin • Opublikowane: 2020-04-06
Około miesiąca temu podczas jazdy autem, próbując uniknąć zderzenia z przebiegającym psem, gwałtownie skręciłam i uderzyłam w krawężnik, uszkadzając tym samym mój samochód (nie doszło do uszkodzenia mienia publicznego, prywatnego, nie było również ofiar). Nie wezwałam policji i nie posiadam notatki policyjnej, okazało się również, że mój przegląd techniczny jest nieważny. Ubezpieczyciel wymiguje se od wypłaty odszkodowania AC, bowiem nie posiadam notatki i przegląd jest nieważny. Czy ma takie prawo?
Ponieważ w zdarzeniu nie uczestniczył ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej inny podmiot, zapewne zapytuje Pani o uprawnienia z tytułu umowy ubezpieczenia autocasco, tj. ubezpieczenia pojazdów mechanicznych na wypadek utraty, zniszczenia, uszkodzenia lub kradzieży.
Tego typu ubezpieczenie nie jest ubezpieczeniem obowiązkowym, jego zakres i warunki wypłaty reguluje Pani umowa zawarta z ubezpieczycielem. Polisa jest dokumentem potwierdzającym zawarcie umowy, ale integralną częścią umowy są także ogólne warunki ubezpieczenia AC (zwane dalej „OWU”), ustalone przez ubezpieczyciela i dostarczone Pani przed zawarciem umowy. W polisie zazwyczaj jest napisane, które konkretnie OWU stosuje się przy danej umowie). Do takiej umowy ubezpieczenia stosuje się też przepisy Kodeksu cywilnego (art. 805 i nast.). Postanowienia ogólnych warunków ubezpieczenia lub postanowienia umowy sprzeczne z przepisami art. 805 i nast. są nieważne, chyba że dalsze przepisy przewidują wyjątki.
Zgodnie z art. 827 § 1 Kodeksu cywilnego ubezpieczyciel jest wolny od odpowiedzialności, jeżeli ubezpieczający wyrządził szkodę umyślnie; w razie rażącego niedbalstwa odszkodowanie nie należy się, chyba że umowa lub ogólne warunki ubezpieczenia stanowią inaczej lub zapłata odszkodowania odpowiada w danych okolicznościach względom słuszności. Już ten przepis sugeruje, że w przypadku zawinienia poszkodowanego ubezpieczyciel może w OWU ograniczać swoją odpowiedzialność.
Zapisy OWU na temat wypadku bez przeglądu
Gdyby przyjrzeć się OWU AC różnych ubezpieczycieli (ja poddawałam analizie OWU AC z PZU), można w nich znaleźć wypadki wyłączenia odpowiedzialności. Chyba we wszystkich OWU znajdzie Pani wyłączenie odpowiedzialności ubezpieczyciela w przypadku, gdy szkoda powstała podczas kierowania pojazdem nieposiadającym ważnego badania technicznego, jeżeli w odniesieniu do tego pojazdu obowiązuje wymóg dokonywania okresowych badań technicznych, a stan techniczny pojazdu miał wpływ na zajście wypadku ubezpieczonego. Proszę zweryfikować, czy we właściwych dla Pani OWU taki zapis również się znalazł.
W Pani przypadku problem stanowi ustalenie okoliczności zdarzenia ubezpieczeniowego. Z tego też względu zapewne trudno ustalić, czy stan techniczny pojazdu miał wpływ na zajście wypadku ubezpieczeniowego (o ile podobne wyłączenie istnieje w Pani OWU). Jeżeli na tę ostatnią okoliczność zakład ubezpieczeń chce się powołać, powinien tę okoliczność ustalić (np. zlecić sporządzenie opinii biegłego w zakresie stanu technicznego Pani pojazdu i okoliczności, czy mógł on mieć wpływ na zajście zdarzenia). Jeśli taka okoliczność pozostanie nieudowodniona, a zakład będzie się na nią powoływał, może Pani wystąpić do sądu z roszczeniem (licząc się jednak z tym, że opinia biegłego sporządzona w postępowaniu sądowym może wykazać, iż ten stan techniczny miał wpływ na zdarzenie i Pani przegra).
Udowodnienie okoliczności zdarzenia
Większym problemem jest jednak w ogóle nieustalenie okoliczności zdarzenia. Zakład Ubezpieczeń chce zapewne twierdzić, że to na Pani spoczywa obowiązek udowodnienia tego, że uszkodzenie powstało w okolicznościach przez Panią opisywanych.
Pani obowiązki w tym zakresie również powinny być określone w OWU, które mogą nakładać na Panią przedstawienie posiadanych dowodów dotyczących zajścia wypadku – OWU również powinny precyzować, jaka jest sankcja za niedopełnienie tego obowiązku.
Warto jednak zwrócić uwagę, że postępowanie likwidacyjne jest postępowaniem dość szczególnym. Rzeczywiście to Pani powinna wskazać wszelkie okoliczności mające znaczenie dla stwierdzenia szkody i jej rozmiaru, jednakże samo przeprowadzenie działań w celu zdobycia dowodów, czy weryfikacja twierdzeń strony i świadków, spoczywa także, a nawet przede wszystkim po stronie Ubezpieczyciela (art. 16 ust. 1 ustawy o działalności ubezpieczeniowej).
Tak przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące umowy ubezpieczenia, jak i ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (Dz. U. z 2010 r. Nr 11, poz. 66 z późn. zm.) wprowadzają specyficzne regulacje, różniące się od ogólnych zasad prawa cywilnego, tj. weryfikację przez samego dłużnika (ubezpieczyciela) w specjalnym postępowaniu, tzw. postępowaniu likwidacyjnym, zasadności roszczenia wierzyciela (por. B. Wojno, Uwagi na tle niektórych przepisów dotyczących tzw. postępowania likwidacyjnego w ubezpieczeniach obowiązkowych, Rozprawy Ubezpieczeniowe 2009, nr 1, s. 70, a także stanowisko Rzecznika Ubezpieczonych). Celem tego postępowania jest ustalenie stanu faktycznego zdarzenia, zasadności zgłoszonych roszczeń i wysokości świadczenia (art. 16 ust. 1 ustawy o działalności ubezpieczeniowej). Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 listopada 2009 r., sygn. akt II CSK 257/09, wskazał, iż „postępowanie likwidacyjne z założenia nie jest postępowaniem spornym, w jakim mógłby funkcjonować ciężar dowodu w rozumieniu art. 6 k.c.”
W postępowaniu likwidacyjnym poszkodowany ma niewielkie obowiązki proceduralne, do których należy, oprócz wystąpienia z wnioskiem, przede wszystkim udokumentowanie szkody powstałej na skutek wypadku ubezpieczeniowego, natomiast zasadniczy ciężar tego postępowania spoczywa na zakładzie ubezpieczeń (Wyrok SN z dnia 7 sierpnia 2003 r., sygn. IV CKN 387/01). Skoro ciężar postępowania likwidacyjnego spoczywa na ubezpieczycielu, nie może być przerzucany na osobę występującą z roszczeniem odszkodowawczym bądź inne podmioty (wyrok SN z dnia 19 września 2002 r., sygn. akt V CKN 1134/00, podobnie wyrok SN z dnia 10 stycznia 2000 r. (sygn. akt III CKN 1105/98). Wnioski powyższe dotyczą także ubezpieczeń o charakterze dobrowolnym (por. np. orzeczenie SN o sygn. akt II CKN 114/98.).
Brak ustalenia okoliczności zdarzenia – wypadku
Niestety jednak w razie nieustalenia okoliczności zdarzenia (przy czym ubezpieczyciel powinien wskazać, czemu nie daje wiary Pani wersji wydarzeń) ubezpieczyciel może odmówić zapłaty odszkodowania, jeśli okoliczności będą wskazywać, że może następować brak jego odpowiedzialności. Taki wniosek wynika z tego, że w razie wnoszenia pozwu do sądu o zapłatę, to już Pani musi udowodnić okoliczności, na które się powołuje i odpowiedzialność ubezpieczyciela (jeśli ubezpieczyciel powoła się na wyłączenie odpowiedzialności – on musi udowodnić to wyłączenie) – zatem nawet gdyby taka reguła nie działała w postępowaniu likwidacyjnym, przeciwdziałanie brakowi zapłaty w sądzie wiąże się z tym, że Pani musi dowieść, iż było tak, jak Pani twierdzi.
W niniejszym przypadku może Pani przedstawić swoje twierdzenia, ich weryfikacja może natomiast nastąpić poprzez analizę zakresu uszkodzeń – taką weryfikację powinien wykonać ubezpieczyciel w postępowaniu likwidacyjnym także w drodze opinii biegłego. Jeśli taka weryfikacja nie doprowadzi do przesłanek pozwalających na konstatację o możliwym braku odpowiedzialności ubezpieczyciela AC, odszkodowanie powinno być przyznane. Nie powinien być argumentem brak notatki policyjnej. Trudno wyobrazić sobie w Pani przypadku inne okoliczności wyłączające niż wpływ stanu technicznego samochodu, co jednak jest możliwe do ustalenia – jak pisałam powyżej. Jeśli zatem opinia nie wskazałaby, że np. z uwagi na niesprawne hamulce doszło do uszkodzeń, trudno będzie się ubezpieczycielowi uchylić od odpowiedzialności.
Proszę o przesłanie OWU AC, które Panią obowiązują oraz korespondencję od ubezpieczyciela, wtedy będę mogła bardziej precyzyjniej odnieść się do Pani sprawy.
Potrącenie psa - żądanie odszkodowania za uszkodzony samochód od właściciela
Dwa miesiące temu nasz pies podkopał siatkę i wybiegł na ulicę. Jadąca tą drogą pani X uderzyła w naszego psa, który zginął na miejscu. W wyniku...
Uległem wypadkowi w drodze z pracy do domu w 1995 r., wracając z praktycznej nauki zawodu do domu motocyklem. To był ostatni rok praktyk,...
Moja mama uległa wczoraj wypadkowi, do którego przyczynił się pies bez kagańca przywiązany do ławki na długiej smyczy, który złapał za nogawkę spodni,...