Source: https://palestrapolska.wordpress.com/2014/01/19/ue-nie-wymusila-pgp/
Timestamp: 2017-01-23 12:46:43+00:00
Document Index: 95875672

Matched Legal Cases: ['art. 3', 'art. 7', 'art. 8', 'art. 165', 'art. 244', 'art. 17', 'FSK ', 'FSK ', 'art. 245']

UE nie wymusiła PGP! – Palestra Polska
UE nie wymusiła PGP!
W dyskusji o nowym operatorze dokonującym doręczeń sądowych i prokuratorskich jak mantrę powtarza się wszystkim, że dopuszczenie innych operatorów wymogła na nas między innymi Unia Europejska i jej przepisy, które rzekomo nakazują liberalizację usług pocztowych w tym sektorze doręczeń. Jak jest naprawdę? Dokonana zmiana ma niebagatelny wpływ na postępowania sądowe, a jej wprowadzenie nie było konieczne.
Liberalizację rynku pocztowego w ramach UE reguluje dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 grudnia 1997 r. w sprawie wspólnych zasad rozwoju rynku wewnętrznego usług pocztowych Wspólnoty oraz poprawy jakości usług, Dz. Urz. L 15, s. 14 z 21.1.1998, kilkakrotnie zmieniana. Po pierwsze, z dyrektywy jednoznacznie wynika, że jej podstawowym celem nie jest dopuszczenie jak największej liczby operatorów do „tortu”, ale zapewnienie powszechności usług od strony ich odbiorców, czyli klientów. Państwa członkowskie mają bowiem przede wszystkim zapewnić, aby gęstość punktów kontaktowych i punktów dostępu uwzględniała potrzeby użytkowników (art. 3 ust. 1 i 2). W dodatku, państwa członkowskie mogą w tym celu zastrzec wykonywanie części usług powszechnych dla operatorów wyznaczonych (art. 7 ust. 1), a tym w Polsce jest Poczta Polska S.A. Ewentualny zakres ograniczeń od zasady liberalizacji usług pocztowych nie ma jednak wpływu na prawo państw członkowskich do organizowania umieszczania skrzynek pocztowych na publicznych drogach, emitowania znaczków pocztowych i świadczenia usługi przesyłek poleconych stosowanych w procedurach sądowych lub administracyjnych zgodnie z ich ustawodawstwem krajowym (art. 8). To, że celem dyrektywy nie jest liberalizacja usług pocztowych świadczonych w ramach postępowań sądowych i administracyjnych potwierdzają również cele dyrektywy. Motyw 20 wskazuje, że: Z powodów związanych z bezpieczeństwem i porządkiem publicznym, w uzasadnionym interesie Państw Członkowskich może leżeć przyznanie wyznaczonemu przez nie podmiotowi lub wyznaczonym podmiotom prawa do umieszczania na publicznych drogach nadawczych skrzynek pocztowych; z tych samych powodów, mają one prawo do wyznaczenia podmiotu lub podmiotów odpowiedzialnych za emitowanie znaczków pocztowych identyfikujących kraj pochodzenia oraz odpowiedzialnych za świadczenie usługi przesyłki poleconej stosowanej w procedurach sądowych lub administracyjnych zgodnie ze swoim ustawodawstwem krajowym; mogą one także zawrzeć informacje o członkostwie w Unii Europejskiej poprzez zastosowanie dwunastogwiazdkowego symbolu UE.
Co tak naprawdę wymogła Unia Europejska?
Prawo UE, ze względu na podstawowe zasady: swobodę przepływu osób oraz niedyskryminację ze względu na przynależność państwową, wymagało zmiany art. 165 § 2 k.p.c. Do dnia 16 sierpnia 2013 r. przepis ten stanowił, że równoznaczne z wniesieniem do sądu jest nadanie pisma w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego. Od dnia 17 sierpnia 2013 r. przepis ten ma następujące brzmienie: Oddanie pisma procesowego w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r.- Prawo pocztowe lub w placówce pocztowej operatora świadczącego pocztowe usługi powszechne w innym państwie członkowskim Unii Europejskiej jest równoznaczne z wniesieniem go do sądu.
Co więcej, również Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej potwierdził, że jeżeli państwo członkowskie skorzysta z prawa do zastrzeżenia pewnych usług dla operatora wyznaczonego (a – jak wskazałam wcześniej – jak najbardziej obejmuje to prawo doręczenia sądowe), to nie musi nawet stosować reguł udzielania zamówień publicznych. Przepisy dotyczące zamówień publicznych powinny być bowiem stosowane wyłącznie do usług niezastrzeżonych (wyrok TS z dnia 18 grudnia 2007 r., sprawa C-220/06 Asociación Profesional de Empresas de Reparto y Manipulado de Correspondencia v. Administración General del Estado, Zb. Orz. 2007, s. I-12175).
Dokument urzędowy a dokument prywatny
Co tak naprawdę pozwoliło wziąć w przetargu udział innym podmiotom, aniżeli Poczta Polska S.A.? Dokładnie była to zmiana z wymogu, aby potwierdzenia odbioru oraz doręczeń (w tym awizowanie) nie były dokumentami urzędowymi, a dokumentami prywatnymi. Zmiana ta ma niebagatelny wpływ na bieg postępowań i uznawanie skuteczności doręczeń.
Zgodnie z art. 244 § 1 k.p.c. dokumenty urzędowe, sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy władzy publicznej i inne organy państwowe w zakresie ich działania, stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone. Takim dokumentem były dokumenty pocztowe wystawiane przez Pocztę Polską S.A. (art. 17 ustawy z dnia 29 grudnia 2012 r. prawo pocztowe, Dz. U. Nr 1529; zob. również postanowienie SN z dnia 28 września 2005 r., sygn. akt I CZ 101/05, postanowienie SN z dnia 30 kwietnia 1998 r., sygn. akt III CZ 51/98, czy wyrok NSA z dnia 26 kwietnia 2007, sygn. akt II FSK 627/06; II FSK 628/06), czyli potwierdzały, że w danej dacie nastąpił odbiór, w danej dacie nastąpiło awizowanie i od niego był liczony termin do odbioru, z upływem którego pismo było uważane za doręczone. Dokumenty wystawiane przez Polską Grupę Pocztową S.A. są natomiast dokumentami prywatnymi. Zgodnie natomiast z art. 245 k.p.c. Dokument prywatny stanowi dowód tego, że osoba, która go podpisała, złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie. Pół biedy więc, jeżeli pismo zostanie przez adresata odebrane, gdyż dokument PGP S.A. będzie stanowił dowód tego, że adresat złożył oświadczenie o odbiorze przesyłki. Nowy system kładzie natomiast na łopatki cały system doręczenia zastępczego. Z awiza wypisanego przez doręczyciela PGP S.A. wynika tylko, że ten doręczyciel złożył oświadczenie o wystawieniu w tym dniu awiza – nie stanowi natomiast dowodu na to, że awizo w tym dniu zostało rzeczywiście wystawione. Genialny przepis dla osób, które chcą uniknąć odpowiedzialności cywilnej – wystarczy nie odbierać korespondencji i zaprzeczyć, aby w danym dniu było wystawione awizo albo temu, że jakiekolwiek awizo zostało wystawione, a na dokładkę poprzeć to zeznaniami domowników, że w konkretnym okresie nic nie było do skrzynki wrzucane, skrzynka była sprawdzana codziennie i była pusta. Trzeba będzie albo wznawiać postępowania, albo przywracać terminy, którym strona „uchybiła”. Obstrukcja procesu – całkowita.
PS. Na jednej z fejsbukowych grup adwokat umieścił świeżo odebraną korespondencję. Pierwsze awizo było z dnia 8 stycznia 2014 r., przesyłka została odebrana już 9 stycznia 2014 r. Niemniej, na przesyłce było już napisane, że drugie awizo zostało wystawione 16 stycznia 2014 r., zaś przesyłka nie została odebrana w dniu 24 stycznia 2014 r. Czego dowodzą takie adnotacje? Czy rzeczywiście w dniu 9 stycznia 2014 r. można było poświadczyć, że w dniu 16 stycznia 2014 r. nastąpiło drugie awizowanie, a przesyłka do 24 stycznia 2014 r. nie została odebrana?
Author archive	Author website	Styczeń 19, 2014	PGP polowanie na korespondencję
awizo, doręczenia, Ministerstwo Sprawiedliwości, MS, PGP, Poczta Polska, Polska Grupa Pocztowa, PP, przetarg, UE, Unia Europejska
Previous post	Next post	3 thoughts on “UE nie wymusiła PGP!”	Add yours
Dominik Rzepecki	Styczeń 19, 2014 at 3:45 pm
Odpowiedz	No i mamy jasność!
Odpowiedz	ja ona	Styczeń 19, 2014 at 6:00 pm
Odpowiedz	ewidentny błąd w datowaniu przesyłki. bez komentarza.
Odpowiedz	1 Pingback	| Trybuna Sądowa Skomentuj Anuluj pisanie odpowiedzi	Wprowadź swój komentarz do tego pola...