Source: https://prawo.gazetaprawna.pl/wywiady/416643,grzywna-dla-rodzicow-utrudniajacych-kontakty-z-dzieckiem-nie-bedzie-limitowana.html,komentarze-najstarsze,1
Timestamp: 2020-02-22 19:25:55+00:00
Document Index: 80670210

Matched Legal Cases: ['art.598', 'art.598', 'art 598', 'art598', 'art.598', 'Art.598']

"Grzywna dla rodziców utrudniających kontakty z dzieckiem nie będzie limitowana" - (komentarze, ) - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki -
gazetaprawna.plPrawo"Grzywna dla rodziców utrudniających kontakty z dzieckiem nie będzie limitowana"
autor: Katarzyna Żaczkiewicz27.04.2010, 03:00; Aktualizacja: 27.04.2010, 10:36
Ja(2010-04-27 07:16) Zgłoś naruszenie 00
I wtedy wszyscy się zdziwią bo spadnie ilość spraw rozwodowych. Większość kobiet rozwodzi sie dla pieniędzy.
zoska(2010-04-27 15:17) Zgłoś naruszenie 00
a dlaczego nie ma kar dla tatusiow ktorzy rezygnuja z widzen z wlasnym dziekiem???za kazda rezygnacje z widzen z dzieckiem niechby taki placil 100 zł. a tak on ma zasadzone widzenia a z nich niekorzysta a ja musze w tym czasie siedziec w domku i czekac czy laskawy pan zechce sie spotkac z dzieckiem czy nie...cos jest nie tak z tymi obowiazkami dla matek i uprawnieniami dla ojcow
entrada(2010-04-27 16:39) Zgłoś naruszenie 20
Twórcom przepisów art.598 k.p.c i tym, którzy je popierają musiała spaść ciężka cegła na głowę. Realia wykazują, że państwo polskie nie jest w stanie zapewnić należytej pomocy rodzicowi, który napotyka na trudności w kontaktach z swym dzieckiem.Od chwili wydania przez SN ( wpadkowego ) orzeczenia w sprawie III CZP 75/08 okazuje się ,że postępowania o egzekucję kontaktów ojca z dzieckiem stały się całkowicie NIESKUTECZNE. Przedstawiciele organizacji pozarządowych związanych z ,,Ruchem Obrony Praw Ojca" głośno alarmują, że od 2 lat nie odnotowano ani jednego przypadku, aby postępowanie prowadzone w trybie przepisów art.598 k.p.c. były przeprowadzane w sposób skuteczny. Na tym tle na terenie całej Polski dochodzi do masowych akcji protestacyjnych ze strony środowisk ojcowskich. Takie masowe protesty miały już miejsce przed sądami w Lublinie, Wrocławiu, Częstochowie, Warszawie, Szczecinku, Miliczu, Olsztynie, Poznaniu, Elblągu, Gdańsku, Gdyni i Zakopanem. Pomysł z nakładaniem na matkę grzywny tez jest chory. Gotowe projekty i propozycje ze strony organizacji pozarządowych są, ale przedstawiciele Ministerstwa Sprawiedliwości nie chcą nawet zadać sobie trudu, aby nad tym się pochylić.W bliskim czasie nieuchronnie będzie dochodzić do kolejnych protestów ( w najbliższym terminie - ponownie w Poznaniu ). Należy się też spodziewać, że do sądów zaczną napływać kolejne pozwy cywilne przeciwko Skarbowi Państwa.
xyl(2010-04-27 20:53) Zgłoś naruszenie 00
Nie martw się, w projekcie jest również przewidziana możliwość żądania pieniędzy także od drugiej strony, czyli, jeśli rodzic ma wyznaczone kontakty, a nie stawia się odebrać dziecko. Ale minister już o tym nie wspomniał.
uczestnik 30 odebran(2010-04-27 22:05) Zgłoś naruszenie 00
tylko powiązanie tych przepisów z kodeksem karnym będzie skuteczne - w projekcie ustawy z 2001 roku któy wprowadził art 598 było zapisane że mozliwe jest orzeczenie aresztu do 30 dni za nie wykonanie postanoweinia .Ale jak zwykle w sejmi esie zamieszało i paragraf wyparował .
walczący z sądami(2010-05-05 10:55) Zgłoś naruszenie 20
Na dzień dzisiejszy dziennikarz przeprowadził wywiad z p. Wroną,którego wypowiedzi nijak mają się do praktyki.
Żenada dla wymiaru niesprawiedliwości,a bezskuteczność w egzekwowaniu praw dziecka w majestacie prawa ma się "dobrze".
mariola ryczan zona piotrka(2010-05-18 09:04) Zgłoś naruszenie 00
Kazdy z rodzicow ma prawo do kontaktow z dzieckiem. ALe wedlug mnie sa wyjatkowe sytuacje w chwili gdy ojcowie w chwili otrzymania wiadomosci o ciazy pozostawiaja swoje partnerki bez opieki , wsparcia , bez milosci, akceptacji , po latach daza do kontaktow z dzieckiem. W takich sytuacjach nalezy kierowac sie dobrem dziecka i matki aby same decydowaly . Wedlug mnie nalezy zawsze pytac dzieci czy chca miec kontakt z ojcem. Jesli dorosna , same beda dazyc do poznania ojca i kontaktowania sie ale wowczas dzieciom przez lata nalezy mowic ze sa kochane aby budowac pozytywne wzorce i relacje pomiedzy plciami .
walcząca z wiatrakami(2010-06-12 10:19) Zgłoś naruszenie 00
Według mnie to nic nie da ani rodzicom (czy to ojcom czy matkom) ani dzieciom pozbawionym tych kontaktów przez wyrachowanych, chorych z nienawiści partnerów, którym przyznano prawo opieki nad dzieckiem. Jak można przeliczyć izolowanie dziecka od rodzica, dążące do całkowitego zerwania więzi między nimi na pieniądze??? Bo chyba tylko o to chodzi w tej zmianie, że kara będzie wypłacana rodzicowi, który jest pozbawiony tych kontaktów. A co z krzywdzonymi w ten sposób dziećmi??? Jaką rekompensatę polskie prawo przewiduje dla nich za brak miłości, poczucia bezpieczeństwa i warunków do prawidłowego rozwoju??? Moim zdaniem po stwierdzeniu złośliwego (2, 3 czy 5-krotnego) uniemożliwiania kontaktów należałoby odebrać dziecko partnerowi uniemożliwiającemu te kontakty i ograniczenie mu praw rodzicielskich a opiekę nad dzieckiem powierzyć drugiemu rodzicowi. Tylko strach przed utratą panowania nad dzieckiem i byłym partnerem może spowodować prawidłowe egzekwowanie prawa drugiego partnera i jego dziecka do wspólnych kontaktów. Bo przede wszystkim dziecko ma prawo do tych kontaktów. W naszym państwie bardzo wiele mówi się o dobrze dziecka, o prawach dziecka i w wielu przypadkach na mówieniu się kończy. Może ktoś wreszcie tak od serca zajmie się tą sprawą i zobaczy w tym wszystkim tragedię dziecka?
mo(2010-10-04 16:08) Zgłoś naruszenie 01
wzrosnie liczba spraw w sądzie, bo tatuskom nie bedzie zależało na kontakcie, celowo będą zniechęcac do siebie dzieci, a wtedy kasa leci do portfela, świetny zarobek co???
Aga(2010-12-05 16:24) Zgłoś naruszenie 01
dlaczego nikt nie bierze również pod uwagę wspaniałych tatusiów, którzy przez lata nie interesują się dzieckiem, a później "nagle" pojawiają się jak mama ma nowego partnera, chcą kontaktu z dzieckiem i przez cały kontakt dziecko buntują na mamę i jej partnera? Czy ktoś bierze pod uwagę dobro dziecka i matki w takiej sytuacji? Czy ojciec przez kilka lat nie interesujący się dzieckiem faktycznie je kocha? Dlaczego sądy w takich sytuacjach zasądzają kontakty? Bo tata się może poprawił, dorósł? Tylko ta matka nie ma wyboru i musi wszystko przyjmować i zawsze być gotowa do opieki nad dzieckiem i do cudownych powrotów ojców.
argol68(2011-04-19 20:32) Zgłoś naruszenie 00
Większość kobiet jak czytam na forach ma skłonność do bezpodstawnego oskarżania i oszczerstw itd.Moja żona właściwie to tylko o morderstwo mnie nie oskarżyła jednak biegli psychologowie całkiem spokojnie wydali orzeczenie ,że mam mieć nieograniczony kontakt z dziećmi.Mimo wszystko i tak dalej mi utrudnia spotkania.Drogie kobiety wiem ,że żyjecie w całkiem innym świecie niż faceci ale statystyczna zawiść i pazerność Wasza nakazuje ukrócić Wam takie podłe postępowania i karać , karać i jeszcze raz karać grzywnami i innymi sankcjami.
mam dosyć(2011-11-04 13:21) Zgłoś naruszenie 01
Właśnie mam sprawę w sądzie, założył kochający tatuś, który od roku nie przyjechał po dziecko mimo ustalonych kontaktów, nie zabrał na ferie ani na wakacje a teraz pisze bardzo ckliwe teksty że tęskni a ja mu utrudniam kontakty.
Czy miałam mu zapakować dziecko i wysłać pocztą?
Wniosek ktoś tak pięknie mu napisał że każdy nie znający sytuacji się nabierze. I co teraz grzywna dla mnie ? Za co ?
Karol(2018-08-07 00:21) Zgłoś naruszenie 00
Panie doktorze Wrona, proszę o wyjaśnienie dlaczego w Druku Sejmowym nr3064 podaje pan w kazdym zdaniu fałszywe informacje. Na przykład o tym, że konsultował się pan z Stowarzyszeniem Obrony Praw Ojca, albo jaki związek z art598.k.p.c mają dwie inne wymienione przez pana organizacje zajmujące się hodowlą jamników, albo naciaganiem weterynarzy na darmowe leczenie gołębi. Czy z perspektywy lat posiada pan wiedzę do ilu samobójstw doprowadził pan zdesperowanych ojców. Czy jest pan w stanie wskazać chociaż jedno postępowanie ( w trybie art.598k.p.c ), które skończyło się zgodnie z wnioskiem ojca? Oczekuję też wyjaśnienia i wskazania sposobu pana logiki: dlaczego to ojciec ma płacić kuratorowi za nadzór odbioru dziecka. Panie doktorze Wrona, kto panu nadał tytuł doktora? Odnoszę wrażenie, że pański sposób rozumowania wymaga głębokiego zastanowienia się nad tym, czy słusznie nadano panu tytuł naukowy. Art.598 k.p.c. narobił pana tylko same szkody, bo pożytku jakoś nie widać.