Source: https://www.gtf.pl/blog/upadlosc-konsumencka-po-zmianach/
Timestamp: 2018-01-21 08:33:40+00:00
Document Index: 17213631

Matched Legal Cases: ['art. 13', 'art. 4913', 'art. 4914', 'art. 491', 'art. 491', 'de lege ferenda']

Upadłość konsumencka po zmianach – Górnośląskie Towarzystwo Finansowe
Od 31 grudnia 2014 r. obowiązują zmienione przepisy o upadłości osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej, wprowadzone ustawą z 29 sierpnia 2014 r.
Prawna możliwość darowania długów
W komentarzach do tych zmian generalnie pozytywnie ocenia się wynikający z nich łatwiejszy dostęp do upadłości konsumenckiej. W niektórych wypowiedziach zawarte są jednak stwierdzenia, że zmiany są nadal niewystarczające, bo dostęp do upadłości konsumenckiej powinien być praktycznie nieograniczony. Przed przedstawieniem rozwiązań prawnych, zawartych w nowej regulacji, celowe będzie przywołanie nieco szerszego społecznego i ekonomicznego kontekstu upadłości konsumenckiej. Wywiązywanie się z podjętych zobowiązań, w tym także finansowych, jest jedną z uniwersalnych norm moralnych. Opiera się ona na szacunku dla cudzej własności i jest ściśle związana z fundamentalną zasadą dotrzymywania umów. Społeczeństwo, w którym ta norma zajmuje wysoką pozycję w hierarchii norm, lepiej funkcjonuje w warunkach gospodarki rynkowej i w sposób bardziej prawidłowy i bezpieczny korzysta z rozwiniętego rynku kredytowego. Przewidziana prawem możliwość darowania długów, jeśli jest powszechnie dostępna i daje nadmierną ochronę niewypłacalnym dłużnikom, powoduje osłabienie etyki płacenia zobowiązań, co pogłębia problem nadmiernego zadłużania się społeczeństwa, zamiast go rozwiązywać. Równocześnie jest jednak oczywiste, że w skali całego społeczeństwa muszą wystąpić przypadki, w których zadłużenie gospodarstwa domowego czy pojedynczej osoby staje się – z przyczyn niezawinionych – na tyle nadmierne, że żadne podejmowane przez dłużników wysiłki nie mogą doprowadzić do przywrócenia równowagi finansowej. Takie osoby funkcjonują w społeczeństwie w sposób zaburzony, przestają pełnić swe społeczne role pracowników i konsumentów. Takich dłużników określa się jako wykluczonych społecznie. Współczesne państwo ma obowiązek stworzenia mechanizmu zapobiegającego utrwaleniu się zjawiska wykluczenia, skutkującego niekiedy skrajnym ubóstwem całych rodzin, i powinno wprowadzić rozwiązania prawne, umożliwiające uczciwym dłużnikom powrót do normalnego życia. Upadłość osoby fizycznej jest znana prawie wszystkim systemom prawnym krajów Unii Europejskiej, zatem istnienie w Polsce takiej regulacji wpisuje się w program integracji rynków finansowych poprzez zbliżanie regulacji prawnych dotyczących tego rynku. Niezwykle istotne jest jednak, aby ustawodawca, tworząc i nowelizując prawo upadłości konsumenckiej, nie kierował się doraźną, populistyczną motywacją, ale przewidywał długofalowe skutki oddziaływania tworzonej regulacji, tak, by przyjęte rozwiązania uwzględniały oba wyżej wskazane aspekty w sposób wyważony i odpowiedzialny. W mojej ocenie, polski ustawodawca od początku wdrażania do systemu prawnego instytucji upadłości konsumenckiej przyjął prawidłowe założenie ograniczonego dostępu do dobrodziejstwa redukcji długów konsumenckich. Uchwalenie ustawy z 5 grudnia 2008 r., wprowadzającej do polskiego porządku prawnego upadłość konsumencką, zostało poprzedzone kilkuletnią pracą nad wieloma projektami, opartymi o bardzo różne modele upadłości, a także szerokimi konsultacjami społecznymi. Ustawa ostatecznie wprowadziła wyważony, ostrożny dostęp do upadłości konsumenckiej, cechujący się znacznym rygoryzmem formalnym, co, wbrew poglądom, prezentowanym przez część komentatorów, w mojej ocenie, nie było jej wadą, a zaletą. W nowelizacji z 2014 r. ustawodawca nie odstąpił od generalnych założeń, które legły u podstaw ukształtowania polskiego modelu upadłości, jedynie wyeliminował stwierdzone w praktyce zbyt uciążliwe bariery dostępu do upadłości. Uzasadniając pogląd o właściwym podejściu ustawodawcy do regulowania w Polsce modelu upadłości konsumenckiej, można odnieść się do bardzo pouczającego przykładu USA, gdzie droga kształtowania instytucji upadłości konsumenckiej była odwrotna do polskiej. Amerykański Bankruptcy Reform Act (znany także jako Bankruptcy Code) z 1978 r. był skrajnie liberalną regulacją, przewidywał m.in. wyłączenie określonych części majątku o bardzo znacznej wartości, w tym nieruchomości, z masy upadłości. Bancruptcy Code zafunkcjonował jako samodzielny nowy czynnik lawinowego wzrostu liczby upadłości, całkowicie niezależny od tradycyjnych i osadzonych w ekonomii przyczyn niewypłacalności, takich jak cykle koniunkturalne (kryzysy) czy obiektywne załamanie indywidualnej sytuacji ekonomicznej dłużnika, spowodowane nieprzewidywalnymi zdarzeniami w sytuacji życiowej. Regulacja ta stała się narzędziem swoistej zachęty do nieodpowiedzialnego zadłużania się, bodźcem do powstania całego przemysłu doradczego, co dało efekt w postaci odwrócenia historycznej tendencji, w której wzrost i spadek liczby składanych wniosków o upadłość był zgodny z cyklami koniunktury. Liczba bankructw konsumenckich w USA po uchwaleniu tego aktu dynamicznie rosła, mimo pomyślnego rozwoju gospodarki amerykańskiej, niskiej stopy bezrobocia i wysokiego poziomu zamożności społecznej. Model tej szczodrej upadłości był kwestionowany w USA już w latach 80. i 90. XX w., ale istotnie ograniczony został dopiero w 2005 r. Jednak nadal w Stanach Zjednoczonych występuje zjawisko „domagania się upadłości”, będące efektem wcześniejszej negatywnej edukacji społeczeństwa. W tym kontekście odwrotna polska droga dojścia do szerszej – ale ciągle adekwatnej do celu społecznego – możliwości skorzystania z prawa do umorzenia zobowiązań na drodze postępowania upadłościowego w sposób oczywisty jawi się jako właściwsza.
Etyczne kryterium dostępu do upadłości
Przechodząc do przedstawienia zmian, wprowadzonych w modelu upadłości konsumenckiej z początkiem 2015 r. na mocy ustawy z 29 sierpnia 2014 r., należy wskazać przede wszystkim, że zmienione przepisy przewidują dla upadłości konsumenckiej lżejsze niż poprzednio rygory formalne. W szczególności wymogi dotyczące wniosku o ogłoszenie upadłości zostały zliberalizowane i dostosowane do charakterystyki dłużnika, będącego osobą fizyczną nieprowadzącą działalności gospodarczej. Te zmiany z pewnością doprowadzą do wyeliminowania stosowanej często pod rządem dawnych przepisów praktyki zwracania przez sądy wniosków z powodu braków formalnych. Zmienione przepisy nie nakazują też sądowi oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości konsumenckiej, jeśli majątek niewypłacalnego dłużnika nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania. Nowe przepisy wyraźnie wyłączają stosowanie w upadłości konsumenckiej art. 13 ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze, który przewiduje taki skutek braku środków na prowadzenie upadłości dla podmiotów innych niż osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej, a który przed nowelizacją miał też zastosowanie do konsumentów składających wniosek o ogłoszenie upadłości. Nowe przepisy znacząco obniżają koszty postępowania – poczynając od opłaty za wpis, która obecnie wynosi 30 zł, w miejsce dotychczasowej opłaty 200 zł, a dalej przez ograniczenie wysokości wynagrodzenia syndyka, aż do możliwości tymczasowego wyłożenia środków na prowadzenie postępowania przez Skarb Państwa. Nowe rozwiązania usuwają najważniejsze finansowe ograniczenia i bariery dostępu do upadłości konsumenckiej. Zmianą bardzo istotną, a według niektórych komentatorów wręcz kluczową, jest przekształcenie modelu przesłanek ogłoszenia upadłości. Są one w obecnym brzmieniu ustawy znacząco inaczej sformułowane, co powoduje złagodzenie ich dotychczasowego rygoryzmu. Kluczowy przepis ustawy z 5 grudnia 2008 r., regulujący przesłanki dopuszczalności upadłości konsumenckiej (art. 4913) przed nowelizacją stanowił, że sąd oddala wniosek o ogłoszenie upadłości, jeśli niewypłacalność dłużnika nie powstała wskutek wyjątkowych i niezależnych od niego okoliczności, w szczególności w przypadku, gdy dłużnik zaciągnął zobowiązanie będąc niewypłacalnym, albo do rozwiązania stosunku pracy dłużnika doszło z przyczyn leżących po stronie pracownika lub za jego zgodą. W komentarzach do ustawy wskazywano, że ta regulacja nadmiernie zawężała zdolność upadłościową osób fizycznych, a także podnoszono jej wadliwą konstrukcję, polegającą na negatywnym ujęciu przesłanki, nieprecyzyjność i pozostawienie zbyt dużej swobody sądom orzekającym. Nowa regulacja przesłanek upadłości, zawarta w art. 4914, przewiduje, że sąd oddala wniosek o ogłoszenie upadłości, jeśli dłużnik doprowadził do swojej niewypłacalności lub istotnie zwiększył jej stopień umyślnie lub przez rażące niedbalstwo. Nie ulega wątpliwości, że zmieniony przepis ma bardziej jasną konstrukcję, a nadto posłużono się w nim podstawowymi pojęciami prawa cywilnego – winy umyślnej i rażącego niedbalstwa. W stosowaniu tego przepisu sądy będą więc mogły – oczywiście odpowiednio – wykorzystywać dotychczasowy bogaty dorobek doktryny i orzecznictwa, odnoszący się do zagadnienia winy w prawie cywilnym. Należy więc zauważyć, że również pod rządem nowych przepisów sąd upadłościowy ma obowiązek oddalić wniosek o ogłoszenie upadłości, jeśli dłużnik nie spełnia etycznego kryterium dostępu do upadłości. Jedynie w wyjątkowych, szczególnych przypadkach sąd może dopuścić do skorzystania z dobrodziejstwa upadłości dłużnika, który w sposób zawiniony dopuścił do swej niewypłacalności, jeżeli uzasadnione jest to względami słuszności lub względami humanitarnymi. Nadal, tak jak to przyjęto w fundamentalnych założeniach do pierwotnej regulacji, prawo do ogłoszenia upadłości i finalnie do umorzenia części, a w niektórych przypadkach nawet całości zobowiązań, ma tylko dłużnik uczciwy. Jest to zbieżne z większością uregulowań europejskich, które także są oparte na tej zasadzie i przewidują dostęp do postępowania upadłościowego tylko dla dłużników spełniających określone warunki i pozytywnie ocenionych. Można podsumować, że dokonana ustawą z 29 sierpnia 2014 r. nowelizacja ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze w zakresie upadłości osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej nie stanowi rewolucji w stosunku do dotychczasowego stanu prawnego. Jest kolejnym etapem procesu doskonalenia istniejącego już w Polsce modelu upadłości konsumenckiej i dodatkowo uszczelnia system regulacji prawnych, mających na celu ochronę konsumenta, jako słabszego uczestnika obrotu. Także instytucje rynku finansowego są żywotnie zainteresowane, aby ten system był doskonalony i dostosowywany do zmieniającego się i stale rosnącego rynku kredytowego.
Nowe, dobre, zrozumiałe regulacje i publiczna debata po ich wejściu w życie wywierają efekt, który można określić jako edukacyjny, a istotne jest, by konsumenci korzystali z przeznaczonych dla nich narzędzi prawnych w sposób świadomy, rozsądny i skuteczny. Nowelizacja wprowadziła jednak zmiany, które mogą niepokoić i które oceniam jako co najmniej kontrowersyjne. Przede wszystkim wątpliwości budzi przywołanie zasad słuszności i względów humanitarnych – art. 491 (4) ust. 2, 3 i 4, art. 491 (20) – jako uzasadniających dostęp do upadłości dla dłużników, którzy nie spełniają etycznego kryterium dostępu do upadłości i umożliwiających nieuchylenie planu spłaty w przypadku, gdy dłużnik tego planu nie wykonuje. Te klauzule generalne są nowe w polskim prawie cywilnym i ich stosowanie przez sądy przy orzekaniu w sprawach upadłości konsumenckiej może spowodować zarówno zasadnicze rozbieżności w orzecznictwie, co jest zawsze zjawiskiem niekorzystnym dla funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, jak i osłabienie funkcji przesłanek etycznych dopuszczenia do upadłości, co byłoby wysoce niepożądane ze względów wskazanych na wstępie artykułu. Niefortunna wydaje się też decyzja ustawodawcy o wejściu w życie zmian, których założonym efektem ma być znaczne zwiększenie liczby upadłości konsumenckich, przed uchwaleniem nowego Prawa restrukturyzacyjnego, na mocy którego wprowadzone ma być informatyczne narzędzie dostępu do informacji o upadłości – Centralny Rejestr Restrukturyzacji i Upadłości (projekt w Sejmie, planowana data wejścia w życie określona początkowo na połowę 2015 jest nierealna). Do tego czasu ogłoszenia o upadłości konsumentów publikowane będą w Monitorze Sądowym i Gospodarczym, co będzie poważnym problemem zwłaszcza dla wierzycieli takich jak banki i inne instytucje finansowe, posiadających liczoną w setkach tysięcy grupę klientów indywidualnych. Negatywnie oceniam też uchylenie się twórców ustawy nowelizującej od uregulowania kwestii tzw. upadłości gospodarstwa domowego, tj. wspólnej upadłości obojga małżonków. Odpowiednie zastosowanie w tym zakresie ogólnych zasad przewidzianych przepisami Prawa upadłościowego i naprawczego, wobec założonego zwiększenia liczby upadłości konsumenckich, będzie, w mej ocenie, rodzić problemy zarówno dla dłużników zamierzających skorzystać z dobrodziejstwa upadłości, jak i w postępowaniu sądowym. Biorąc jednak pod uwagę, że zliberalizowana regulacja upadłości konsumenckiej zostaje wprowadzona do obrotu prawnego po kilku latach doświadczeń społecznych, związanych ze stosowaniem przez sądy przepisów ustawy z 5 grudnia 2008, można oczekiwać, że pewne niedostatki nowej regulacji i wynikające z nich ryzyka będą ograniczane właściwą praktyką sądową stosowania nowych przepisów, uwzględniającą funkcję społeczną instytucji upadłości. Nadal należy też pracować nad doskonaleniem tego narzędzia przeciwdziałania wykluczeniu społecznemu i adresować do ustawodawcy konkretne postulaty de lege ferenda (propozycje zmian w prawie).
Radca Prawny Aleksandra Szakun | 14.05.2015 | Aktualności
Kredyt – dodatkowy lokator