Source: http://ipwsieci.pl/wpis,96,Nowe_zasady_telesprzedazy_Czesc_1.html
Timestamp: 2018-04-19 11:25:32+00:00
Document Index: 87146943

Matched Legal Cases: ['art. 8', 'art. 8', 'art. 20', 'art. 20', 'art. 20', 'art. 20']

IP w sieci, czyli nowe technologie i Internet okiem prawnika > Nowe zasady telesprzedaży. Część 1
W myśl obowiązującej ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny, przedsiębiorca oferujący produkt przez telefon musi potwierdzić na piśmie podstawowe informacje o przedmiocie umowy, najpóźniej w momencie rozpoczęcia spełniania świadczenia. Samą umowę uważa się jednak za zawartą ustnie – podczas samej rozmowy telefonicznej.
Zgodnie z art. 8 ust. 6 dyrektywy w przypadku, gdy umowa na odległość ma być zawarta przez telefon, państwa członkowskie mogą postanowić, że przedsiębiorca musi potwierdzić ofertę złożoną konsumentowi, który staje się związany dopiero po podpisaniu oferty lub przesłaniu swojej pisemnej zgody. Państwa członkowskie mogą również postanowić, że takie potwierdzenia muszą być przekazywane na trwałym nośniku.
W braku takiego unormowania zastosowanie ma art. 8 ust. 4 dyrektywy, który nakazuje określony sposób postępowania przedsiębiorcy w sytuacji, gdy umowa zawierana jest przy użyciu „środka porozumiewania się na odległość, przewidującego ograniczoną przestrzeń lub czas na przedstawienie informacji”.
Nowa ustawa konsumencka, która wejdzie w życie już za nieco ponad trzy miesiące odchodzi od obecnego modelu na rzecz implementacji postanowień dyrektywy w najszerszym możliwym zakresie. Regulację tę znajdziemy w art. 20 ustawy o prawach konsumenta:
Jak wynika z przytoczonego powyżej przepisu (art. 20 ust. 2 ustawy) do zawarcia umowy wedle nowych przepisów dojdzie nie w chwili ustalenia przez strony istotnych warunków umowy podczas rozmowy telefonicznej, ale (zgodnie z regułami dotyczącymi zawierania umów z kodeksu cywilnego), gdy przedsiębiorca otrzyma od konsumenta oświadczenie o zawarciu umowy, które musi spełniać dwa warunki (i) być złożone na papierze lub innym trwałym nośniku (o którym to pojęciu pisaliśmy już wcześniej) oraz (ii) być złożone po otrzymaniu przez konsumenta od przedsiębiorcy potwierdzenia uzgodnień także na papierze lub trwałym nośniku. Jeżeli którykolwiek z tych elementów nie zostanie spełniony do zawarcia umowy po prostu nie dojdzie.
Skoro do zawarcia umowy dochodzi dopiero po wymianie „potwierdzeń” pomiędzy stronami, to nasuwa się pytanie czy w ogóle możemy jeszcze mówić tutaj o umowie zawieranej przez telefon. Z treści przepisu wynika bowiem, że złożenie oferty przez telefon i jej przyjęcie tą samą drogą nie jest skuteczne. W przypadku regulacji art. 20 ust. 2 ustawy o ofercie możemy mówić raczej wyłącznie w sytuacji, gdy przedsiębiorca „potwierdza” warunki umowy na papierze lub trwałym nośniku, a o przyjęciu oferty, gdy konsument składa oświadczenie „o zawarciu umowy” w ten sam sposób. Wszelkie uzgodnienia stron podczas rozmowy telefonicznej nie mają tutaj znaczenia i można je przyrównać do negocjacji umowy pomiędzy stronami. Nie jest to więc w zasadzie umowa zawierana przez telefon. Raczej jest to umowa zawarta w wyniku kontaktu telefonicznego.
Można więc powiedzieć, że art. 20 ust. 2 ustawy narzuca stronom wymogi podobne do kwalifikowanej formy czynności prawnej, z tą różnicą, że niedochowanie formy nie spowoduje nieważności czynności prawnej – czynność ta po prostu nie dojdzie do skutku (nie będzie oferty lub nie będzie przyjęcia oferty).