Source: http://pamietnikwindykatora.pl/2013/01/20/powodztwo-o-odszkodowanie/
Timestamp: 2018-01-19 03:11:27+00:00
Document Index: 46700959

Matched Legal Cases: ['arta 124', 'arta 93', 'arta 99', 'arta 71', 'arta 120', 'arta 94', 'arta 119', 'arta 95', 'arta 27', 'arta 28', 'arta 120', 'arta 95', 'arta 119', 'arta 138', 'art. 444', 'Art. 445', 'arta 93', 'art. 444', 'art. 100', 'art. 113']

﻿ Powództwo o odszkodowanie
Przykładowe uzasadnienie wyroku w sporze o odszkodowanie z powództwa osoby poszkodowanej w wypadku przeciwko zakładowi ubezpieczeń:
Powódka B.A. wniosła pozew przeciwko Ubezpieczycielowi o zasądzenie na jej rzecz kwoty 97.103,00 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu. Nadto o ustalenie, że pozwany będzie odpowiedzialny za mogące powstać w przyszłości u powódki skutki wypadku z dnia 20 listopada 2000 roku i o zwrot kosztów procesu. Z uzasadnienia pozwu wynika, iż 20 listopada 2000 roku w … doszło do wypadku komunikacyjnego. Sprawca wypadku … został uznany winnym wyrokiem Sądu Rejonowego w … z dnia 04 lipca 2005 roku sygn. akt …. Powódka straciła przytomność i została przewieziona do Szpitala im. … w …u. Przeszła operację. Okazało się jednak, że noga jest niesprawna. Przeszła ponowną operację 28 sierpnia 2001 roku z udziałem wiór kostnych z biodra. Następnie miała trzecią operację 23 listopada 2004 roku i czwartą w 2005 roku w …. Do ostatniej operacji powódka chodziła o kulach.
Jest niepełnosprawna, do ostatniej operacji nie mogła pracować. Aktualnie zarabia 1.100,00 zł netto. Od ukończenia szkoły mogłaby zarobić przez 41 miesięcy licząc po 1.000,00 zł łącznie 41.000,00 zł. Powódka poniosła też wydatki na lekarstwa, operację w …, rehabilitację i nie mogła pobierać stypendium sportowego, a przed wypadkiem kilka lat uprawiała taekwondo. Była mistrzynią Polski seniorów. Suma strat i utraconych korzyści, pomniejszona o uzyskane odszkodowanie w kwocie 2.500,00 zł z ubezpieczenia szkolnego daje kwotę 47.103,00 zł. Powódka domagała się w pozwie z tytułu zadośćuczynienia kwoty 50.000,00 zł za doznaną krzywdę. Pięć razy była w szpitalu, przeszła cztery operacje, nie mogła się normalnie uczyć, pracować. Nie może normalnie chodzić, doszło do zniekształcenia ciała co wywołuje u niej cierpienie psychiczne. Została zmuszona do zaprzestania uprawiania sportu. Nie da się wykluczyć niekorzystnych następstw w przyszłości.
Pozwany w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa i obciążenie powódki kosztami. Zarzucił, że powódka nie zgłosiła swych roszczeń do Ubezpieczyciela, co prawda wezwała Ubezpieczyciela o zapłatę, ale konieczne jest przyjęcie zawiadomienia o szkodzie, na formularzu, czego powódka nie spełniła. Dokumentację lekarską złożyła dopiero w sądzie. Powódka winna swe roszczenia udowodnić. W toku procesu pozwany uiścił na rzecz powódki kwotę 50.000,00 zł. Powódka cofnęła w tym zakresie pozew, jak również w zakresie kwoty 2.000,00 zł na uzyskane stypendium sportowe, rozszerzyła natomiast żądanie co do zadośćuczynienia o dalsze 25.000,00 zł., uznając, iż kwota żądanego zadośćuczynienia 50 000 zł była nieadekwatna ( pismo karta 124 akt).
Sąd ustalił co następuje. W dniu 20 listopada 2000 roku w …e miał miejsce wypadek komunikacyjny. Sprawcą wypadku był …, skazany wyrokiem karnym w sprawie sygn. … Sądu Rejonowego w …. W wyniku wypadku powódka straciła przytomność i doznała obrażeń ciała. Powódka została przewieziona do szpitala im. … w ., gdzie po dwóch dniach przeszła operację. Operacja nie przywróciła sprawności nodze. Konieczna była ponowna hospitalizacja, druga operacja. Konieczne było pobranie wiór z biodra, zlikwidowanie ubytków kości w kolanie. Doszło do zrośnięcia kości, ale noga nadal nie była sprawna. Doszło następnie do trzeciej operacji 23 listopada 2004 roku usuwającej pręt stabilizacyjny. Okazało się, że powódka ma zerwane dodatkowo wiązadło krzyżowe przednie. Powódka poddała się czwartej operacji w … w 2005 roku. Aż do ostatniej operacji powódka chodziła o kulach. Na skutek wypadku powódka parę lat chodziła o kulach, stała się niepełnosprawna, a przed wypadkiem od kilku lat uprawiała wyczynowo sport. Była mistrzynią Polski seniorów w tae-kwon-do. Wypadek położył kres karierze sportowej, na którą pracowała wiele lat. Wypadek nastąpił w dniu największego sukcesu sportowego w Mistrzostwach Polski, kiedy otwierają się szerokie perspektywy dla zawodnika (zeznania świadka … karta 93 akt i … karta 99 akt).
Na zlecenie Sądu opinię wydali bieli sądowi z zakresu neurologii i ortopedii (opinia karta 71 73 akt). Z opinii wynika, iż powódka doznała licznych obrażeń ciała, skutkujących rozstrojem zdrowia na kilka lat. Doznała złamania wieloodłamowego uda lewego, stłuczenia głowy ze wstrząśnieniem mózgu, uszkodzenia wiązadła krzyżowego przedniego, stawu kolanowego lewego, stłuczenia klatki piersiowej, stłuczenia głowy ze wstrząśnieniem mózgu. Złamanie uda lewego wymagało leczenia operacyjnego, które było powikłane. Wymagało reoperacji usunięcia złamanego gwoździa, plastyki stawu rzekomego z użyciem autogennej kości, reimplantacji nowego gwoździa. Uszkodzenie wiązadła krzyżowego wymagało operacji. Zdaniem opiniujących leczenie wiązało się ze znacznymi i licznymi uciążliwościami. Były wielokrotne wizyty w szpitalu, zakaz obciążania kończyny Rzutowało to na ograniczeniu w życiu osobistym, społecznym i zawodowym, okresową niezdolnością do samodzielnej egzystencji, znaczne dolegliwości bólowe występowały bezpośrednio po wypadku i po każdej interwencji chirurgicznej. Z biegiem czasu można oczekiwać nasilenia dolegliwości bólowych, zwłaszcza w związku z możliwą pourazową chorobą zwyrodnieniową tego stawu. Aktualny stan zdrowia powódki jest oceniany jako dobry. Uzyskano wygojenie złamania. Pozostały szpecące blizny na powierzchni bocznej uda lewego oraz talerza kości biodrowej. Występuje niedoczulica unerwienia nerwu skórnego bocznego uda lewego oraz skrót kończyny dolnej lewej rzędu … cm. Nie ma następstw stłuczenia głowy i klatki piersiowej.
Biegły ocenił sumaryczny długotrwały uszczerbek na zdrowiu związany z uciążliwością leczenia na 45 %, natomiast trwały na 20 %. W zakresie układu nerwowego rokowania są dobre a w zakresie ortopedycznym są złe. W związku z nieuchronną chorobą zwyrodnieniową z postępującym ograniczeniem funkcji może dojść do endoprotezy stawu kolanowego (ustna opinia biegłego karta 120 akt). Jest to operacja poważna, zabieg nosi ryzyko powikłania bakteryjnego, zakrzepowego. Kolano takie nigdy nie będzie tak sprawne jak naturalne. Powódka ma krótszą jedną nogę, a to zaburza prawidłowe obciążenie kręgosłupa.
W związku z chorobą i leczeniem powódka była zdana na pomoc osób trzecich. Pomocy udzielał jej przede wszystkim ojciec ( zeznania świadka … karta 94-95 akt). Woził powódkę do szpitali na badania, na rehabilitację, do szkoły. Zgodnie z zeznaniami powódki ( karta 119 akt) i świadka … (karta 95 akt) w ciągu pięciu lat było co najmniej 110 podróży do … i z powrotem. Odległość z … do … ( Szpital im. … ) wynosi ok. 10 km. Ojciec zawoził powódkę na rehabilitację do … jakieś 8 – 10 razy. Rehabilitacja ta według powódki kosztowała ok. 6.000 zł. Powódka była też na konsultacji prywatnej u lekarza w … zanim udała się do … na operację wiązadła. Dojazd do … i … to ok. 15 km, a wizyta kosztowała 150 zł – 200 zł. Do … jest ok. 50 km. Ojciec ja zawiózł, wrócił do domu, a następnie po nią przyjechał. Koszt zabiegu w NZOZ… Sp. z o.o. w … wynosił 2.000,00 zł. ( faktura karta 27 akt). Przed zabiegiem powódka wykonała badania laboratoryjne za 43,0 zł ( kopia rachunku karta 28 akt). Zgodnie z zeznaniami powódki kupiła leków przeciwbólowych za ok. 30,00 zł. szczepionkę na żółtaczkę za 200,00 zł, leki przeciwzakrzepowe za 40,00 zł. Miała też stosowany dwukrotnie preparat na zrost kości. Jedna sztuka wynosi 150,00 zł. Konieczność użycia leków i prowadzenia zabiegów medycznych potwierdził biegły … i w ustnej opinii uzupełniającej (karta 120 akt ). Zeznał też, że preparat stosowany do leczenia zaburzeń zrostu kości to Miakalcic. Celowe było zastosowanie w przypadku powódki dwóch takich preparatów. Koszt jednego to około 150 zł. W dniu wypadku powódka była w pierwszej klasie szkoły pomaturalnej dwuletniej. Podjęła naukę po feriach w lutym 2001 roku. Poruszała się o kulach. Ojciec zawoził ją do szkoły ( zeznania … karta 95 akt). Do szkoły w … było około 16 km. Wyjazdów zdaniem powódki było co najmniej 50. Powódka szkołę zakończyła w czerwcu 2003 roku. Z uwagi na niepełnosprawność nogi nie mogła podjąć pracy do grudnia 2005 roku. Do chodzenia używała kul. Dopiero operacja w … umożliwiła doprowadzenie nogi powódki do stanu, który ustabilizował kolano. Aktualnie powódka pracuje w pralni w … i zarabia 1.100,00 zł netto.
Zgodnie z zeznaniami powódki ( karta 119 akt ) w dalszym ciągu odczuwa skutki wypadku. Nie może uprawiać sportu. Nie może też prowadzić zawodowo zajęć sportowych, bo nie może w pełnym zakresie zgiąć nogi w kolanie i tym samym pokazywać figur. Wydatki związane z leczeniem powódki pokrył jej ojciec. Ona ma poczucie zaciągniętego długu (oświadczenie karta 138 akt). Sąd zważył co następuje. Pozwanu Ubezpieczyciel w … w toku procesu nie kwestionowało przejęcia odpowiedzialności cywilnej za …, sprawcę wypadku komunikacyjnego, w którym to uczestniczyła i ucierpiała powódka. Wina … została przesądzona w wyroku Sądu Rejonowego w … sygn. …. Zgodnie z art. 444 kc w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Art. 445 kc przewiduje, że sąd może także przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Podstawowym kryterium dla ustalania wysokości należnego poszkodowanemu zadośćuczynienia jest rozmiar i intensywność doznanej krzywdy. Odnosząc te kryteria do powódki należało mieć na względzie, że wypadkowi uległa mając 21 lat i będąc u szczytu swej kariery sportowej. Leczenie zajęło jej pięć lat, w okresie których poruszała się o kuli, skazana była na pomoc osoby trzeciej. Pięć razy była w szpitalu i przeszła bóle i stresy czterech operacji, rehabilitacji. Osiągnięty rezultat nie w pełni przyniósł sprawność kolana. Pozostało upośledzenie funkcji zginania, szpecąca długa blizna uda i blizna na biodrze, krótsza noga, zaburzenie postawy.
Dla młodej kobiety, która powinna myśleć o ułożeniu sobie życia osobistego jest to niewątpliwy problem fizyczny i psychiczny. Poza życiem osobistym powódka zrujnowała sobie życie sportowe. Wypadek położył kres jej karierze sportowej, na którą wiele lat pracowała w momencie największego sukcesu w Mistrzostwach Polski. Pracy nie mogła podjąć z powodu poruszania się o kulach i uszkodzenia wiązadła krzyżowego, aż do chwili, gdy ujawniły się pozytywne rezultaty ostatniej operacji. Rokowania neurologiczne (po wstrząsie mózgu) są dobre, ale ortopedyczne niestety nie. W perspektywie ma zabieg endoprotezy stawu kolanowego.
W tych okolicznościach Sąd uznał zatem, iż dochodzona przez powódkę kwota zadośćuczynienia ostatecznie oznaczona na 75.000,00 zł jest w jej wypadku uzasadniona i zasługuje na uwzględnienie. Powinna ona przedstawiać dla powódki realną, a nie symboliczną wartość, bo też bardzo realna okazała się jej krzywda. Powódka nie powróci już do swych planów sportowych, a plany życiowe zostały od wypadku, aż do 2006 roku sprowadzone do walki o zdrowie. Skoro jednak powódka z innego ubezpieczenia uzyskała już 2.500,00 zł, Sąd uznał, że kwotę tą należy uwzględnić i odjąć od ustalonego zadośćuczynienia na 75.000,00 zł. Dlatego też, po zapłaceniu w toku procesu przez pozwanego kwoty 50.000,00 zł, Sąd w punkcie 1 wyroku zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 72.500 zł.
Niewątpliwie choroba, leczenie powódki, wiązało się z wydatkami. Sama nie zdążyła podjąć pracy. Jest więc oczywiste i zrozumiałe, że ojciec wydawał pieniądze na jej leczenie. Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego ( I CR 116/69 OSNC 1970/5/82, wyrok z 04 lipca 1969 roku) poszkodowany jest wyłącznie legitymowany do dochodzenia zwrotu kosztów wynikłych z uszkodzenia jego ciała lub wywołania rozstroju jego zdrowia, a poniesionych przez osoby trzecie. Podobne stanowisko wynika z wyroków Sądu Najwyższego z 11 sierpnia 1972 roku I CR 246/72 z 07 listopada 1984 roku II CZ 402/84 i z 10 kwietnia 1974 roku II CR 113/74. Zdaniem Sądu powódka wykazała, iż stan jej zdrowia wymagał operacji wiązadeł krzyżowych, którą wykonała w niepublicznej lecznicy i koszt jej wyniósł 2.500,00 zł, co potwierdza rachunek. Z twierdzeń powódki wynika, że została na tego typu operację zapisana do publicznego szpitala, lecz do dziś nie dostała na nią wezwania. Zatem bez operacji w … nadal poruszałaby się o kulach. Nie podjęłaby pracy. Do … oczywiście zawiózł ją ojciec i po nią przyjechał. Skoro przejechał w tym celu 4 razy po 50 km, wydatek z tym związany był całkowicie uzasadniony. Uzasadnione były także wszystkie pozostałe wydatki, które poprzedzały operację w …. Za takie Sąd uznał prywatną konsultacje (150 zł) i dojazd na nią ( 2 x 15 km. ), badania laboratoryjne ( 40 zł ), szczepienie przyspieszone na żółtaczkę ( 200,00 zł), leki przeciwzakrzepowe ( 40,00 zł).
Z opinii biegłego wynika, iż uzasadnione było stosowanie przez powódkę leku na zrost kości ( 300,00 zł.) oraz środków przeciwbólowych ( 30,00 zł). Sąd uznał, iż powódka wydała zatem na leki i środki medyczne łącznie 610,00 zł, a razem z kosztem operacji w … i prywatną wizytą lekarską kosztowało ją to 3.260,00 zł. Niewątpliwie powódka musiała i musi też nadal stosować rehabilitację, dlatego wskazany wydatek 60,00 zł na rehabilitację w …j był oczywiście uzasadniony. Upośledzenie funkcji chodzenia nie tylko bardzo ograniczyło powódkę w funkcjonowaniu społecznym, korzystaniu z życia, ale utrudniał też korzystanie z leczenia i edukacji. Dlatego tylko, że pomagał jej ojciec wożąc ją, mogła się leczyć i uczyć. Leczenie, rehabilitacja były bardzo długie i uciążliwe. Sąd uznał, iż należny jest zwrot kosztów przejazdu do szpitala i poradni przyszpitalnej przy szpitalu im. … w … we wskazanej ilości 110 przejazdów po 10 km, co łącznie dało 1.100 km. Skoro powódka ulegając wypadkowi uczyła się w pierwszej klasie szkoły pomaturalnej niewątpliwie powinna była naukę kontynuować. Nie byłoby to zapewne możliwe bez zawożenia i przywożenia jej ze szkoły. Powódka wskazała, że było 50 przejazdów do szkoły w … po 16 km. Łącznie 800 zł.
Żądanie zwrotu kosztów z tego tytułu Sąd uznał za uzasadnione. Łącznie podczas podróży do …, …, …, …, powódka podała, iż przejechanych zostało 2.130 km, co na przestrzeni tych wszystkich lat Sąd uznał za wiarygodne. Zdaniem Sądu jednak ustalając wysokość należnego z tego tytułu wydatku nie można było brać pod uwagę kwoty 1,5 zł za 1 km. Posiłkować się można należnością w kwocie 0,6669 zł, kosztu przejechania 1 km samochodem prywatnym do celów służbowych. Kwota ta uwzględnia wydatek na benzynę, amortyzację samochodu itp. Sąd uznał, iż łączna kwota należna powódce za przejazd to 1.420,49 zł Podzielić należy też pogląd strony powodowej, iż powódka po zakończeniu w 2003 roku szkoły pomaturalnej z uwagi na stan zdrowia nie mogła podjąć pracy. Sprawność wróciła dopiero z początkiem roku 2006. Trwało to zatem 2,5 roku, czyli 30 miesięcy. Kształciła się przecież dodatkowo po to, aby mieć pracę. Powódka osiąga teraz dochód 1.100 zł neto. Uzasadnione jest twierdzenie, że straciła miesięcznie kwotę 1.000 zł, skoro teraz z upośledzeniem fizycznym znalazła prace i zarabia 1.100 zł. Trzeba też zważyć, że przy pełnej sprawności powódka mogłaby zarabiać jako instruktor w sporcie taekwon – do, co czyni teraz jedynie sporadycznie, właśnie dlatego, że nie wszystkie figury może wykonać. Jak wynika z zeznań świadka … ( karta 93 akt ) powódka zrobiła uprawnienia instruktorskie. Sąd uznał zatem, iż strata powódki z powodu utraconych dochodów przez 30 miesięcy to kwota 30.000,00 zł. Sąd zasądził zatem na rzecz powódki na podstawie art. 444 kc kwotę 34.740,49 zł o czym orzekł w punkcie 2 wyroku. Wobec cofnięcia pozwu o kwotę 52.000,00 zł Sąd postępowanie umorzył.
Wobec faktu, iż z opinii lekarskiej wynika, że powódkę mogą dotknąć jeszcze dalsze negatywne konsekwencje ortopedyczne, Sąd w punkcie 4 wyroku ustalił odpowiedzialność pozwanego na przyszłość. W pozostałej części co do zwrotu wydatków Sąd powództwo oddalił uznając, iż nie została wykazana zasadność. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 kpc oraz art. 113 ustawy o kosztach sądowych a także na podstawie przepisów Par. 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat, biorąc pod uwagę, iż powódka spór wygrała w 87,órniczej82 % a pozwany w 12,18 %
« Grożenie dłużnikowi postępowaniem karnym
Zaliczka dla zadłużonej osoby »
1 komentarz do 'Powództwo o odszkodowanie'
Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Powództwo o odszkodowanie'.
Spośród firm, które oferują nam pomoc w uzyskaniu odszkodowania, polecałabym skorzystać z usług renomowanych kancelarii prawnych, gdyż są najbardziej pewnym źródłem informacji i działają w sposób zgodny z prawem, oraz kompetentny. polecam kancelarię Teodorowski&Wojtaszak, która ma swoją siedzibę w Krakowie .
24 Sty 13 19:25