Source: https://www.l-instruktor.pl/forum/2/temat/ktory-pas-zajmowac.html
Timestamp: 2019-09-19 15:16:31+00:00
Document Index: 54738764

Matched Legal Cases: ['art. 22', 'art. 22', 'art. 22', 'art. 22', 'Art 22', 'Art 22']

12 października 2016, 12:27
w dziale "zmiana kierunku jazdy i pasa ruchu" prawo określa gdzie należy ustawić pojazd przed jego wykonaniem, natomiast co mamy zrobić po wykonaniu zmiany kierunku jazdy nie ma ani słowa, więc jest dowolność. jednak w ustępie pierwszym nakazuje nam się wykonać ten manewr z zachowaniem szczególnej ostrożności. dodam tylko, że Panowie chcecie robić z ludzi kierowców specjalnej troski - przyjmując, że ich decyzje w przyszłości będą w sprzeczności ze zdrowym rozsądkiem i bezpieczeństwem. jeżeli wiec nie zadecyduje się za kierowcę, on sam nie jest w stanie podjąć właściwej decyzji. druga sprawa: osoby pragnące tak szczegółowego precyzowania przepisów zwykle postrzegają innych użytkowników jako wrogów, a nie osoby współkorzystające z drogi. dobre kierowanie to nie tylko operowanie kierownicą, ale też umiejętność współistnienia na drodze z innymi.
17 października 2016, 08:03
Cyrylw dziale "zmiana kierunku jazdy i pasa ruchu" prawo określa gdzie należy ustawić pojazd przed jego wykonaniem, natomiast co mamy zrobić po wykonaniu zmiany kierunku jazdy nie ma ani słowa, więc jest dowolność.Nie da się grać w tą samą grę jak nie opisze się jej zasad i każdy z graczy nie będzie przestrzegał tych obowiązujących zasad. Oczywistym jest, że brak zasad jest też zasadą, ale znów wszyscy gracze muszą przestrzegać tej zasady. Skoro przyjęte zasady ruchu drogowego opisuje nasz Kodeks drogowy, co do zasady mający obowiązek być zgodny z obowiązującym nas prawem międzynarodowym, to nie ma tu miejsca ani na swobodę interpretacyjną obowiązującego prawa przez kierujących, Policję i sądy ani na tworzenie swojego prawa korporacyjnego przez WORD-y narzucanego wykładowcom i instruktorom OSK. Kłamstwem jest Panie Instruktorze twierdzenie, że każda zmiana kierunku jazdy wymaga ustawienia pojazdu zgodnie z art. 22, tak samo jak nie jest prawdą, że po wykonaniu manewru skrętu wymagającego zastosowania się kierującego do tego artykułu jest dowolność w zajmowaniu miejsca na drodze albo, ze tym miejscem ma być prawy pas ruchu.
17 października 2016, 23:46
OBSERWATOREX Kłamstwem jest Panie Instruktorze twierdzenie, że każda zmiana kierunku jazdy wymaga ustawienia pojazdu zgodnie z art. 22, .A kiedy to można skręcić w lewo z prawego pasa, o ile nie ma znaków pionowych i poziomych ? Pomijam z powodów oczywistych ust 3
Robert ProkopiukOBSERWATOREX Kłamstwem jest Panie Instruktorze twierdzenie, że każda zmiana kierunku jazdy wymaga ustawienia pojazdu zgodnie z art. 22, .A kiedy to można skręcić w lewo z prawego pasa, o ile nie ma znaków pionowych i poziomych ? Pomijam z powodów oczywistych ust 3 Kto tu mówi o skręcaniu w lewo z prawego pasaa ruchu? Mowa jest o tym, że nie każda ZMIANA KIERNKU JAZDY wymaga zastosowania się do art. 22 ustawy PoRD.
No to słucham, a raczej czytam...tylko nie śmieć znowu o SoRO. Wystarczy tych bzdetów.
28 października 2016, 10:19
Niestety ale takie przypadki są rozwiązywane na 2 sposoby. Pierwszy to wg przepisów ruchu drogowego a 2 wg kultury jazdy. Jedno z drugim się gryzie. Zacznę od pierwszego a mianowicie wg przepisów ruchu drogowego. Jeżeli na skrzyżowaniu nie ma linii prowadzących to wówczas, wg przepisów ZMIENIAMY PAS RUCHU (Art 22. ust. 4 KD.), więc nawet skręcający z prawego pasa zasygnalizuje, że chce wjechać na skrajny lewy to wówczas skręcający z lewego pasa powinien ustąpić pierwszeństwa wyboru temu co skręca z prawego. Według 2 sposobu a mianowicie kultury jazdy, to należy zajmować z prawego - prawy a z lewego - lewy pas ruchu, zachowując szczególną ostrożność podczas wzmożonego ruchu. Pozdrawiam.
29 października 2016, 14:01
Nie ma linii prowadzących to zmieniamy pas ruchu? A coz to za wymysl? Podany artykul ustawy nijak ma sie do tej tezy, a teza nie jest poparta zadnym zapisem w ustawie. Zmieniamy kierunek jazdy, zmiana pasa na pewno tam nie nastepuje.
AnanasNiestety ale takie przypadki są rozwiązywane na 2 sposoby. Pierwszy to wg przepisów ruchu drogowego a 2 wg kultury jazdy. Jedno z drugim się gryzie. Zacznę od pierwszego a mianowicie wg przepisów ruchu drogowego. Jeżeli na skrzyżowaniu nie ma linii prowadzących to wówczas, wg przepisów ZMIENIAMY PAS RUCHU (Art 22. ust. 4 KD.), więc nawet skręcający z prawego pasa zasygnalizuje, że chce wjechać na skrajny lewy to wówczas skręcający z lewego pasa powinien ustąpić pierwszeństwa wyboru temu co skręca z prawego. Według 2 sposobu a mianowicie kultury jazdy, to należy zajmować z prawego - prawy a z lewego - lewy pas ruchu, zachowując szczególną ostrożność podczas wzmożonego ruchu. Pozdrawiam. A na jakiej podstawie prawnej opiera Pan te wywody? Czekam na odpowiedź. Przypominam, że prawo zwyczajowe (korporacyjne) obowiązujące w danym WORD jest BEZPRAWIEM. Pan też nie rozumie na czym polega kultura jazdy. Kultura jazdy to nie samowola interpretacyjna obowiązującego prawa wg własnego widzimisię kierowcy. To przede wszystkim poszanowanie obowiązującego prawa zgodnie z jego literą i duchem plus odrobina życzliwości dla innych uczestników ruchu drogowego. Pamiętać należy, że "siłowe" egzekwowanie swoich praw na drodze poza oznaką braku kultury też jest wykroczeniem. I jeszcze jedno. Kultura jazdy nie ma nic wspólnego ze ZWYCZAJEM jeżeli ten zwyczaj jest sprzeczny z obowiązującym prawem lub wprowadza zagrożenie w ruchu drogowym.
31 października 2016, 16:27
myślicielNie ma linii prowadzących to zmieniamy pas ruchu? tak myślicielu. dokładnie tak. nie potrzeba malować linii prowadzących żeby mówić o pasie ruchu. pas ruchu to tyle jezdni ile pozwala na ruch jednego rzędu pojazdów w tym samym kierunku. nawet jeśli nic nie pomalowano. pozdrawiam
1 listopada 2016, 01:02
OBSERWATOREXKultura jazdy to nie samowola interpretacyjna obowiązującego prawa wg własnego widzimisię kierowcy. .Przecież robisz to ciągle. Z tego wniosek,że nie jesteś kulturalny. Wszystkie twe wywody to twoje widzimisię.
2 listopada 2016, 08:19
Niektórzy nadal mają problem ze rozumieniem czym jest KULTURA w ruchu drogowym. Kultura jazdy to przede wszystkim poszanowanie obowiązującego prawa zgodnie z jego literą i duchem plus odrobina empatii. Kultura jazdy nie ma nic wspólnego ze ZWYCZAJEM jeżeli ten zwyczaj jest sprzeczny z obowiązującym prawem lub wprowadza zagrożenie w ruchu drogowym. Niestety zgodnie ze słowami super egzaminatorów z Krajowej Rady Audytorów w WORD-ach których dyrektorzy są zrzeszeni w Stowarzyszeniu Dyrektorów WORD obowiązuje prawo ZWYCZAJOWE (korporacyjne) wg którego interpretowane jest prawo ustawowe. W jednym z zapisów jest mowa o tym, że w trudnych przypadkach (zapewne tych wynikających z wadliwego oznakowania) o sposobie jazdy decyduje dyrektor WORD co jest kpiną z prawa i obywateli. W takich miejscach nie powinno prowadzić się egzaminu lub jego oceny!!!
2 listopada 2016, 20:31
No to szanuj prawo i czytaj je ze zrozumieniem, a nie raczysz grono swoimi bzdetami.
3 listopada 2016, 06:06
OBSERWATOREX...Kultura jazdy to przede wszystkim poszanowanie obowiązującego prawa zgodnie z jego literą i duchem plus odrobina empatii... tu nie bardzo mogę się zgodzić: we Wrocławiu podczas egzaminu nie wolno wpuszczać pojazdów wyjeżdżających z posesji, czy z dróg podporządkowanych stojąc w korku. uzasadnienie: jeżeli udzielasz pierwszeństwa, to zmieniasz zasady, a czy jesteś uprawniony do kierowania ruchem - NIE. i koniec dyskusji. czy to jest poszanowanie obowiązującego prawa? - tak, ale czy ma to coś wspólnego z kulturą? - moim zdaniem nie. ja proponuję kursantom opóźnić ruszanie poprzez wolniejsze szukanie biegu, czy zwalnianie hamulca ręcznego, bo to nie łamie prawa, a pozwala na zachowanie kultury.
3 listopada 2016, 16:41
4 listopada 2016, 11:11
4 listopada 2016, 12:15
6 listopada 2016, 08:54
8 listopada 2016, 06:49
8 listopada 2016, 07:42