Source: http://forummatek.pl/pelnomocnik_01.htm
Timestamp: 2017-05-22 23:18:53+00:00
Document Index: 51451676

Matched Legal Cases: ['art. 211', 'art.278', 'art. 9', 'art. 8', 'art. 58', 'art18']

Do pełnomocnika do spraw rownego traktowania
FORUM MATEK PRZECIW DYSKRYMINACJI OJCÓW PISMO DO Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania
7 maja br przedstawicielki Forum Matek Przeciw Dyskryminacji Ojców Janina Fabisiak i Janina Płachta zostały przyjęte przez Panią Minister Kozłowską Rajewicz Pełnomocnik Rządu ds Równego Traktowania . Matki przedstawiły Pani Minister problemy dyskryminacji ojców i dziadków ojczystych przez polskie prawo rodzinne oraz RODK. W spotkaniu wziąl udział reprezentujący łódzki oddział KAMAKI pan Michał Miazga .
Na ręce Pani Minister złożono pismo przedstawiające narzędzia dyskryminacji oraz pismo wskazujące na wydawanie opinii przez RODK w sprawach więzi rodziców z dziećmi i oceny predyspozycji wychowawczych -
bez ustawowego umocowania tj niezgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej.
Do Biura Pełnomocnika przedstawicielki skierowały również opracowany przez Matki Forum projekt zmian prawa rodzinnego, które zdaniem matek pozwoli na likwidację patologii w sądach i wprowadzenie pieczy równoważnej lub naprzemiennej.
Forum Matek Przeciw Dyskryminacji Ojców dnia 7 maja 2012r
biuro@forummatek.pl Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Pełnomocnik Rządu ds. Równego Traktowania Pani Agnieszka Kozłowska - Rajewicz Szanowna Pani Minister,
Każda piecza sprawowana z mocy prawa rodzicielstwa, jeśli rodzic nie uchyla się od jej sprawowania, nie może być przerwana ani przez sąd, ani tym bardziej na wniosek rodzinnego ośrodka diagnostyczno –konsultacyjnego/ RODK /jak to się dzieje obecnie. Takie jest stanowisko ojców, którym ogranicza się pieczę nad dzieckiem lub wyznacza kilka godzin wizyt najczęściej 4 godz./raz lub dwa razy w miesiącu w okresie separacji wymuszanej przeważnie przez matkę lub po rozwodzie. Władzy rodzicielskiej nie można sprawować w ograniczonym zakresie lub przez 4 godziny raz na dwa tygodnie. Daje to w miesiącu nawet nie całą dobę. Dzieje się to tak:
wyprowadza się, zabiera dziecko do przyjaciela, do rodziny, do swojej matki, za granicę. Matce na jej wniosek sądy wydają natychmiast – w ciągu 7 dni/ wg k.p.c/ postanowienie o pobycie dziecka w każdorazowym miejscu zamieszkania matki w ramach tzw. zabezpieczenia. Sądy nie rozpatrują takich spraw na jawnej rozprawie. Nie wysłuchują drugiej strony / ojca /. Sąd jedno - osobowy wydaje postanowienie na niejawnej rozprawie. Postanowienie to przesądza już o całej sprawie, mimo że jest tymczasowe. Dziecko jest przy matce !.Jest jej własnością Ona decyduje od tego dnia o wszystkim. Pierwsza rzecz została osiągnięta. Na konferencji 13 marca w Uniwersytecie Kardynała St. Wyszyńskiego, w którym matki FORUM żywo uczestniczyły, były Rzecznik Praw Dziecka a obecnie Gł. Specjalista w Ministerstwie Sprawiedliwości Pan Paweł Jaros wyraził następujące stanowisko :„ Ale bardzo często spotyka się takie oto orzeczenie niezgodne z prawem-ustala się miejsce pobytu dziecka w każdorazowym miejscu zamieszkania matki- jest to absolutnie niezgodne z rozwiązaniami międzynarodowymi „
To jest właśnie dyskryminacja ojców przez sądy ! 2 Następne są alimenty. Sąd na wniosek matki zasądza alimenty od ojca na 3 miesiące wstecz. Czyni w ten sposób ojca już dłużnikiem. Matka oddaje sprawę do komornika. Co może komornik? Zablokować wszystkie konta, ściągać dług z wynagrodzeń i z majątku ojca, zawnioskować do starosty o zabranie ojcu prawa jazdy, sąd wnioskuje osadzenie ojca w więzieniu. Pracodawcy nie chcą mieć dłużnika komorniczego – zwalniają pracownika. Sądy nie obciążają matki alimentami na rzecz wywiezionych dzieci. Jeśli takie postanowienie zdarzy się poprzez ustalenie alimentów również od matki, to jest to nie egzekwowalne, przecież dziecko jest z matką i nikt tego nie kontroluje, w jaki sposób spełnia materialne obowiązki wobec dzieci. Sądy odrzucają wnioski ojców o przekazywanie alimentów przez oboje rodziców na wskazane przez ojca konto i dokumentowanie wydatków. Alimenty na 2 letnie dziecko ustala się nawet 7.000 zł. Nierówne obowiązki są dyskryminujące ojców !!!
Jeśli rodzice są małżeństwem rozpoczyna się proces rozwodowy przeważnie z pozwu matki. W tym czasie matka pisze, że na początku małżeństwa było bardzo dobrze. Później przypomina sobie, że ojciec nie zajmował się w ogóle dziećmi. długo pracował przychodził późno do domu pewnie miał kochankę. Stosował przemoc bo wyłączał pralkę jak ją nastawiła na program 2 godz i 40 minut z ciuszkami dzieci. Stosował przemoc jak włączyła odkurzacz gdy był mecz i prosił o jego wyłączenie. Stosował "przemoc", bo prosił, żeby pomogła mu spłacać kredyt i czynsz za mieszkanie Stosował "przemoc" bowiem prosił żeby nie kupowała tyle rzeczy niepotrzebnych, itd. bo trzeba spłacać kredyt hipoteczny i nie starcza na życie. O swojej przemocy nad dziećmi i mężem nie wspomina. Zaś nagrania ojca o niestosownym zachowaniu się matki wobec dzieci i męża wręcz przemocy psychicznej a niejednokrotnie fizycznej nie stanowią dowodu, lecz są wykorzystane przez sąd jako zaostrzanie konfliktu przez ojca. Proces rozwodowy powinien trwać 3 miesiące. W tym czasie z urzędu powinno być zapewnione miejsce pobytu dziecka tam, gdzie dotychczas mieszkało !
Rola pomawianego ojca polega na oddalaniu pomówień i udowadnianiu swojej niewinności. Żona lub partnerka dodaje pomówienia o molestowaniu dzieci ! I już droga zamknięta. Trwa wyniszczający proces. Jeśli ojciec wnosi o pieczę nad dziećmi proces trwa 2, 4 lata. Ojciec domaga się, żeby dzieci wróciły do domu. Jeśli matka nie uznaje jego życzeń, jedzie po dzieci przywozi je do domu. Co zrobił ojciec wedle prawa? Ojciec dzieci uprowadził !
Matka tylko zabiera dzieci, zabiera dla ich dobra. Szafuje się wtedy dobrem dziecka, dobrem którego nikt nie zdefiniował. W tym miejscu jest dobro matki bo ona ma adwokata – dziecko go nie ma ! Matka wnioskuje skazać ojca na 3 lata więzienia z art. 211kk. za uprowadzenie. Nasyła policję, detektywów lub zwykłych zbirów. Zabierają dziecko siłą mimo, że z tatą w swoim domu dziecko było szczęśliwe. Sąd i RODK policja i prokuratura mają pełne ręce roboty. Zezwalanie na wywożenie dzieci przez matki jest dyskryminujące ojców i ma na celu rozbicie rodziny. 5 Wnioski ojców o zabezpieczenie wspólnego - równoważnego lub naprzemiennego wychowania dzieci są przez sąd oddalane.. Równoważnie oznacza to, że dzieci spędzają weekendy u drugiego rodzica, ferie po połowie, wakacje po połowie, święta po połowie To się równoważy. Nie ma wówczas alienacji. dziecko widzi jak jest u taty jak u mamy, jak jest z tatą a jak z mamą. Ma porównanie. Matka odmawia. Jeśli matka odmawia sąd oddala wniosek ojca. Naprzemiennie to tydzień lub dwa u matki tydzień lub dwa u ojca , albo miesiąc. Dzieci mają takie same pokoje. Rodzice mogą decydować wtedy, kto kupuje i co kupuje, Jest to zrekonstruowana rodzina ale jednak rodzina. Możliwe to jest, jeśli mieszkają w tej samej miejscowości lub blisko po rozstaniu Wtedy alimenty mogą być maleńkie albo wcale ich może nie być. Alimenty są w naturze, na wychowanie dzieci. W ramach pieczy naprzemiennej sąd może zdecydować o miejscu pobytu dziecka. Nie może nakazać ani ojcu ani matce, żeby mieszkali np. w jednej miejscowości. To niech to czyni, niech nakaże miejsce zamieszkania dziecka tam gdzie mieszkało !Tak jak Sąd włoski nakazał../ vide” niecodzienna decyzja sądu „ fakty.interia.pl 8. 03br./ Centrum życiowe dziecka nie może się zmieniać tylko dlatego, ze matka tak chce !Pan Jaros stwierdził jako były Rzecznik : muszę stwierdzić, że wyrok ten jest słuszny. Oddalenie wniosków ojców o opiekę równoważną w trakcie trwania procesu rozwodowego i nie uznawanie wniosków o przyznanie pieczy ojcom/3-4%/ jest dyskryminacją z założenia. 6 Dlaczego sądy polskie boja się jak ognia opieki równoważnej/ naprzemiennej ?
Bo to wymaga myślenia! Postanowienia wydaje się z automatu, jak wyżej. Cały ten system byłby załamany! Wtedy wyrok lub postanowienie trzeba byłoby napisać dla każdej sprawy. Sąd miałby złamać schemat, który sekretarz sądowy przepisuje z jednego wyroku na drugi; zmienia tylko nazwiska i miejscowości nieraz nawet się pomyli w nazwisku i nie dokończy tekstu w postanowieniu / mamy takie dowody sądowe!/. Zmiany kulturowe nie pomogą, musi wkroczyć prawo !
Rada Unii Europejskiej w Rozporządzeniu Rady (WE) Nr 2201/2003 z 27 listopada 2003r wskazała, (p17)że w przypadku bezprawnego uprowadzenia lub zatrzymania dziecka powinno się niezwłocznie zarządzić jego powrót. Wskazała, że narusza to prawo do pieczy nad dzieckiem, gdy prawo to było wspólnie lub samemu faktycznie wykonywane. Sądy tego Rozporządzenia nie respektują. Prawo polskie reguluje prawo dzieci do obojga rodziców. Sądy akceptują siłowe odebranie dziecka ojcu. ! Odbiera go detektyw z policją. Albo banda nasłana przez matkę wraz jej rodziną odbiera dziecko ojcu z piaskownicy. Jeszcze inaczej-nowy partner stosując paralizator odbiera dziecko ojcu na ulicy ! Znamy te przypadki nie tylko z mediów. To podają ojcowie. Matki z Forum Matek tego doświadczyły osobiście. Sądy to akceptują! To są nieopisane dramaty dzieci! A to jest dyskryminacja.
Gdyby była stosowana piecza równoważna, a ojcowie upominają się o taką formę, nie pogłębiał by się konflikt o dziecko, matki nie wydzierałyby dzieci ojcom, ani ojcowie matkom.
7 Najgorsze co może być --to widzenia z dzieckiem jak w więzieniu w nowym miejscu życia matki. Nie daj Boże w obecności nowego partnera, teściowej a nierzadko kuratora sądowego który zapewnia wejście do mieszkania albo pilnuje nie przeszkadzania przez matkę. Ojcowie jeżdżą na te „widzenia” setki kilometrów. Jest to złe dla wszystkich a nade wszystko dla dziecka. Co robią sądy? Dla świętego spokoju ograniczają spotkania ojca z dziećmi, niech ojcowie odzwyczajają się od dzieci - będzie to- tłumaczą- zgodne z dobrem dziecka ! To jest dyskryminacja ojców.
Sądy nie wydają postanowień, żeby dziecko np. przywoziła matka do ojca a odwoził ojciec. Nie, najczęściej widzenia są w mieszkaniu matki. Postanowienie, że kontakt ma odbywać się w obecności matki i w miejscu pobytu matki jest interpretowany i urzeczywistniany jako pobyt w mieszkaniu. Tylko w mieszkaniu. Nie wolno wyjść z dzieckiem poza mieszkanie. I wtedy rodzą się konflikty. Ojcowie niekiedy widzą dzieci na korytarzu, lub przez drzwi jak w filmie TATO.
8 Sądy rozwiodły w ostatnich 10 latach- do 2011r 608 000 par, Z tych par 547.000 dzieci żyje w rodzinach rozbitych. PÓŁ MILIONA dzieci żyje w rodzinach jednoosobowych, głownie z matką. Sądy przyznają władzę rodzicielską obojgu rodzicom ostatnio mniej więcej po połowie. Ale jak można sprawować władzę rodzicielską na odległość bez sprawowania pieczy równoważnej, gdy miejsce dziecka jest przy matce ?
Z jednej strony matki feministki krzyczą o parytecie, z drugiej parytet ten te same matki feministki burzą wraz z armią sędzin sądów rodzinnych /w sądach rodzinnych 98% to kobiety./
Żeby skutecznie obronić swoje stanowisko sądy wzywają na pomoc RODK. Badają więź odizolowanego dziecka od ojca nawet po półtorarocznej izolacji tzn. pobycie dziecka z matką. Same sądy decydują późno, a RODK mają bardzo dużo spraw i wykonują te zadania w odległym czasie. Zachwiane relacje małego dziecka z rodzicami a zwłaszcza z ojcem są nie do odrobienia. RODK i- zajmują takie stanowisko : małego dziecka nie wolno wozić do ojca, jak podrośnie należy zapytać go o zdanie, jak jest chore to wiadomo jest usprawiedliwienie W związku z tym dziecko jest zawsze małe, potem 4-5 letnie nastawiane przez matkę nie wyraża chęci na kontakt z tatusiem a chore jest zawsze. Ojciec nie ma kontaktu
Opinie wydawane przez RODK w zakresie stosunków rodzinnych są bezprawne i bezprawnie są wydawane na ich podstawie postanowienia i wyroki sądów.
RODK powołano dla celów opinii wobec nieletnich skonfliktowanych z prawem. Potem sądy same włączyły opinie dot. prawno rodzicielskich kontaktów z dziećmi. Ministerstwo Sprawiedliwości włączyło to do Rozporządzenia. W kodeksie Rodzinnym i Opiekuńczym nie ma takiego prawa czy obowiązku, żeby opinie wydawały RODKi. Przeczą temu konwencje międzynarodowe. To jest bezprawie. Opinia RODK jest wiążąca dla sądu. Sądy same ustaliły tę zasadę. Na podstawie opinii RODK sądy wydają postanowienia i wyroki. Na podstawie plam atramentowych ferują wyroki o osobowości ojca. Dlatego teraz wypowiedziano wojnę testom stosowanymi przez RODK !Mamy dowody jak biegli psycholodzy RODK oceniają ojców. Wg standardu: ! : „ nie ma rozeznania w
potrzebach emocjonalnych dziecka, nie może zatem zabierać dziecka na wakacje, do siebie, bo nie powinno nocować u niego „ Konkubenci wychowujący dzieci ojców nie są badani przez RODK ! Sądy nie zlecają takich badań. To jest dyskryminacja ojców. Dlaczego ? Co to są potrzeby emocjonalne dziecka? Nauka o tym mówi tak: Bezpieczeństwo ! To nie ojciec wywiózł dziecko. Akceptacja ! To nie ojciec spowodował zaburzenia akceptacji, której miernikiem jest satysfakcja i radość dziecka z wzajemnego przebywania z rodzicami. Kontakt z obojgiem ! To nie ojciec utrudnia kontakty tylko jeździ do dziecka i nie jest wpuszczany. Potrzeba przynależności ! W strachu separacyjnym nie wytworzy się więź z bliskimi osobami. Można te atrybuty rozwijać Każdy je potrafi dostosować do swojej rodziny, którą matka rozbiła, aby ułożyć sobie życie od nowa. Tylko że matka zapomniała, ze dziecko jest wspólne, że ma ojca, ze ojca potrzebuje tak jak ubrania, jedzenia, komputera itd.. A nawet i więcej. MUR I BETON. Nie do przebicia. Sądy nie dopuszczają opinii innych niż RODK. Oto cytat wyroku sądu okręgowego odwoławczego : ”Pozaprocesowa opinia biegłego, nawet jeśli jest on biegłym z listy sądu, nie stanowi dowodu z opinii biegłego w rozumieniu art.278 k.p.c.” Sądy orzekają na podstawie opinii RODK. Opinie te jednak nie mają umocowania prawnego dla celów oceny kontaktów z dziećmi i predyspozycji wychowawczych.
Dlatego prosimy Panią Minister o uruchomienie służbowej drogi przez Rzecznika Praw Obywatelskich o wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją RP Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie organizacji i zakresu działania rodzinnych ośrodków diagnostyczno konsultacyjnych z dnia 3 sierpnia 2001r wydanego na podstawie ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich- którą stosuje się w zakresie zapobiegania i zwalczania demoralizacji nieletnich a nie należy jej stosować do opiniowania spraw rodzinnych i kontaktów rodziców z dziećmi w przypadku życia w rozłączeniu. Niezgodność dotyczy zwłaszcza art. 9 i 92 Konstytucji oraz art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka Szczegółowe uzasadnienie przedstawiamy w załączonym odrębnym piśmie. 10 Naganne jest także nie dopuszczanie przez matki do ustalonych sądownie kontaktów. Sądy nie reagują natychmiast. Sądy nie przesyłają natychmiast postanowień do stron. Sądy ustalają terminy rozpraw w sprawie egzekucji kontaktów nawet po roku od złożenia przez ojca wniosku. Ponadto rozprawa odbywa się w sądzie w rejonie miejsca zamieszkania matki i dziecka. To ojciec musi jeździć 300- 400 -500 km na rozprawy. To tez jest dyskryminacja. Nawet wtedy gdy na rozprawę pojedzie- dzieci nie widzi!
W ślad za utrudnianiem kontaktów ojcom idą w parze nie dopuszczania przez matki i sądy dziadków ojczystych do wnuków. Dziadkowie, którzy niejednokrotnie wychowywali wnuki są kierowani do RODK czy się nadają do odwiedzin !! !Czy mogą wziąć wnuki do siebie? Takim opiniom nie podlegają dziadkowie macierzyści. To jest dopiero dyskryminacja
Do Rzecznika Praw Dziecka- Forum Matek walczących o prawa dziecka do ojca w ROKU KORCZAKOWSKIM napisało słowami Starego Doktora:” Ile goryczy wypijesz ty, jak ja piję mój nieświadomy, nieopatrzny, niedoświadczony młodszy bracie – dziecko „ Forum Matek zwróciło się do Rzecznika PD z prośba o debatę i spowodowanie zmiany prawa tak, aby zapewnić wpływ ojców na wychowanie dzieci. Rzecznik nie podjął tematu. Ministerstwo Sprawiedliwości nie widzi potrzeby zmian prawa, widzi jedynie problem opieszałości sądów. Tak Ministerstwo odpowiedziało Forum Matek. Obecnie obowiązujący Kodeks Rodzinny i Opiekuńczy przewiduje w art. 58 i następnych, że jeśli rodzice nie przedłożą porozumienia, to drugiemu rodzicowi ogranicza się władzę. I sądy to czynią. Ograniczają ojcom władzę do decydowania o wyborze szkoły, zawodu, leczenia, wyjazdu dziecka na stałe za granicę. Takie wyroki są przecież nie wykonalne !Matka sama decyduje o tych sprawach nie pytając ojca. !Nie ma przepisów, że wymagana jest zgoda obojga rodziców, do przyjęcia do przedszkola, szkoły, wręcz odwrotnie, ojciec nie może otrzymać w szkole informacji o postępach dziecka, gdy matka zrobi zastrzeżenie. Ojciec nie może otrzymać informacji w szpitalu, w przychodni ! Macierzyństwo jest chronione przez Konstytucję. /art18/. Ojcostwo nie
! Matka jako samotnie wychowująca dzieci ma przywileje ! Wszędzie. Takie mamy przykłady z życia. Matki po prostu eliminują ojców. Eliminują skutecznie przy pomocy sądów i RODK Taka jest prawda ! I to jest dyskryminacja !
Janusz Korczak tak się zwrócił do dorosłych w imieniu dziecka: „To nie ty jesteś wrogiem lecz twoja miażdżąca przewaga. Nie bądź ślepy i przyznaj, że ja też rosnę. Wiem, jak trudno dotrzymać mi kroku w tym galopie, ale zrób co możesz, żeby nam się to udało „.
Pani Minister, Podejmując temat - wniesie Pani cząstkę : zrobiłam co mogłam. W imieniu Forum Matek ich reprezentantki: Janina Fabisiak, Janina Płachta, Jadwiga Skurzyńska, Teodozja Strawczyńska
Załączamy : 1/ Reasumpcję punktową dyskryminacji ojców przez prawo i sądy 2 / Pismo dotyczące nieprawomocności opinii RODK.