Source: http://www.wedkarz.pl/wp-webapp/article/515
Timestamp: 2019-01-18 23:24:30+00:00
Document Index: 104819654

Matched Legal Cases: ['art. 7', 'art. 7', 'art. 7', 'art. 7', 'art. 7', 'art. 7', 'art. 21', 'art. 7', 'art. 27', 'art. 51', 'art. 127', 'art. 181', 'art. 35', 'art. 38', 'art. 7', 'art. 7', 'art. 7', 'art. 7', 'art. 7', 'art. 7', 'art. 8', 'art. 21', 'art. 8', 'art. 8', 'art. 7', 'art. 7', 'art. 7', 'art. 7']

Wędkarz Polski - Magazyn Wszystkich Wędkarzy - AMATORSKI POŁÓW RYB
Ustawa z 24 września 2010 r. o zmianie ustawy o rybactwie śródlądowym (DzU nr 200, poz. 1322) zmienia m.in. przepisy dotyczące amatorskiego połowu ryb zamieszczone w ustawie z 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym (DzU z 2009 r. nr 189, poz. 1471 ze zm.).
Amatorski połów ryb nadal jest określany jako pozyskiwanie ryb wędką lub kuszą (art. 7 ust. 1), ale w samym ust. 1 ustawodawca dodał zdanie, że dopuszcza się, w miejscu i czasie prowadzenie połowu ryb wędką, pozyskiwanie ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej. Po ust. 1 w art. 7 ustawodawca dodał ust. 1a, który stanowi, że ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane.
W znowelizowanym ust. 1 i nowym ust. 1a w art. 7 ustawodawca rozstrzygnął dwie dotychczas sporne kwestie. Po pierwsze, przesądził, że wędkowanie z użyciem żywej ryby jako przynęty jest legalne. Po drugie, dopuścił użycie podrywki, obwarowując je następującymi warunkami:
1)to musi być podrywka wędkarska; tego pojęcia nie zdefiniował, wobec czego należy kierować się poglądami powszechnie w wędkarstwie zgłaszanymi; przypomnę, że według Jerzego Komara podrywka to sieć kwadratowa, rozpięta na dwóch skrzyżowanych pałąkach, służąca do łowienia żywców (rybek przynętowych); rozmiary podrywki wędkarskiej nie mogą przekraczać 1 m2 powierzchni [J. Komar, Słownik wędkarski, Warszawa 1993, s. 140],
2)pozyskanie ryb na przynętę przy użyciu podrywki może nastąpić tylko w miejscu i czasie wędkowania, a zatem wędkarz nie może pozyskać ryby na przynętę, przetrzymać ja przez noc i użyć następnego dnia,
3)użycie pozyskanej na przynętę ryby może nastąpić tylko w tych samych wodach, z których ją pozyskano, nie może zatem wędkarz pozyskać ryby na przynętę i przejść z nią na sąsiednie jezioro i tam jej użyć, może ją wprowadzić tylko do tej samej wody, z której ją pozyskał.
Warunki legalność amatorskiego połowu ryb ujęte w art. 7 ust. 2 pozostały bez zmian, gdyż ten ustęp nie został zmieniony. Nadal są nimi:
- posiadanie dokumentu uprawniającego do amatorskiego połowu ryb, tj. karty wędkarskiej lub karty łowiectwa podwodnego (chyba że przepisy zwalniają z obowiązku posiadania karty),
- posiadania zezwolenia uprawnionego do rybactwa, jeżeli połów ryb odbywa się w wodach uprawnionego do rybactwa (od wymogu posiadania zezwolenia uprawnionego do rybactwa żaden wyjątek nie jest przewidziany).
Jeśli chodzi o pierwszy dokument uprawniający do połowu ryb (kartę) ustawodawca utrzymał (art. 7 ust. 5) rozwiązanie, według którego kartę wędkarską i kartę łowiectwa podwodnego wydaje starosta właściwy ze względu na miejsce zamieszkania zainteresowanej osoby. Warunkiem jest złożenie z wynikiem pozytywnym egzaminu ze znajomości zasad i warunków ochrony i połowu ryb przed komisją egzaminacyjną. Z obowiązku składania egzaminu są – tak jak dotychczas – zwolnione osoby posiadające średnie lub wyższe wykształcenie z zakresu rybactwa. Komisjom egzaminacyjnym ustawodawca poświęcił nowe ust. 7a i 7b w art. 7. Pierwszy z nich uprawnia do powołania komisji egzaminacyjnej organizację społeczną, której statutowym celem jest działanie na rzecz ochrony ryb oraz rozwoju amatorskiego połowu ryb, określoną w przepisach wykonawczych wydanych na podstawie art. 21 pkt 2. Wymogi stawiane przed organizacjami społecznymi uprawnionymi do przeprowadzania egzaminów określa § 4 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 12 listopada 2001 r. w sprawie połowu ryb oraz warunków chowu, hodowli i połowu innych organizmów żyjących w wodzie (DzU nr 138, poz. 1559 ze zm.), które nadal obowiązuje. Należy jednak zwrócić uwagę, że nowy ust. 7b w art. 7 wprowadza wymogi dotyczące członków komisji egzaminacyjnej. Członkiem takiej komisji może być osoba, która:
1)posiada wiedzę i doświadczenie w zakresie ochrony oraz połowów ryb,
2)nie była skazana prawomocnym wyrokiem za umyślne przestępstwo albo umyślne wykroczenie przeciwko przepisom:
- o rybactwie śródlądowym (przestępstwa i wykroczenia z art. 27-27c ustawy rybackiej),
- o rybołówstwie (błąd ustawodawcy; ustawa z 19 lutego 2004 r. o rybołówstwie /DzU nr 62, poz. 574 ze zm./ nie przewiduje odpowiedzialności ani za przestępstwa, ani za wykroczenia, lecz tylko za delikty administracyjne, ale ukaranie za delikt administracyjny nie jest skazaniem),
- o łowiectwie (przestępstwa i wykroczenia z art. 51-53 ustawy z 13 października 1995 r. Prawo łowieckie /DzU z 2005 r. nr 127, poz. 1066 ze zm./),
- o ochronie przyrody (przestępstwa i wykroczenia z art. 127, 188 i 131 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody /DzU z 2009 r. nr 151, poz. 1220 ze zm./, ale także przestępstwa z art. 181, 187 i 188 k.k.),
- o ochronie zwierząt (przestępstwa i wykroczenia z art. 35-37d ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt /DzU z 2003 r. nr 106, poz. 1002 ze zm./ oraz z art. 38-46 ustawy z 21 stycznia 2005 r. o doświadczeniach na zwierzętach /DzU nr 33, poz. 289 ze zm./).
Ten wymóg niekaralności obowiązuje od razu, tj. od wejścia w życie ustawy nowelizacyjnej z 24 września 2010 r.
W odróżnieniu od dawnego stanu prawnego ustawodawca w art. 7 ust. 6 wprowadził granice wiekowe, mianowicie warunkiem uzyskania:
- karty wędkarskiej jest ukończenie 14 lat,
- karty łowiectwa podwodnego jest ukończenie 18 lat.
W przedmiocie zwolnień z obowiązku posiadania karty wędkarskiej ustawodawca utrzymał dotychczasowe zwolnienie osób w wieku do lat 14, jeżeli wędkują pod opieką osoby pełnoletniej (tj. mającej ukończone 18 lat) posiadającej taka kartę (niezmieniony art. 7 ust. 3 ustawy rybackiej). Co do pozostałych zwolnień ustawodawca nowelizując ust. 4 w art. 7 wprowadził zmiany polegające na tym, że z obowiązku posiadania karty wędkarskiej lub karty łowiectwa podwodnego są zwolnieni:
1)cudzoziemcy czasowo przebywający na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, posiadający zezwolenie uprawnionego do rybactwa;
w tym aspekcie stan prawny się nie zmienił w porównaniu z dotychczasowym,
2)osoby uprawiające amatorski połów ryb w wodach znajdujących się w obiektach przeznaczonych do chowu lub hodowli ryb, jeżeli uzyskały od uprawnionego do rybactwa zezwolenie na połów ryb w tych wodach;
w tym aspekcie zmiana jest istotna, ponieważ w dotychczasowym stanie prawnym zwolnienie obejmowało uprawianie amatorskiego połowu ryb w „wodach uprawnionej do rybactwa osoby fizycznej”, co mogło sugerować, że chodzi także o obwód rybacki, jeżeli uprawnionym do rybactwa (użytkownikiem obwodu rybackiego) była osoba fizyczna; w obowiązującym stanie prawnym jest inaczej, gdyż zwolnienie dotyczy tylko wód w obiektach przeznaczonych do chowu lub hodowli ryb, a więc na pewno nie w obwodach rybackich.
Jeśli chodzi o drugi z wymogów legalności amatorskiego połowu ryb (zezwolenie uprawnionego do rybactwa), to niezwykle istotny jest ust. 2a dodany do art. 7 ustawy rybackiej. Wynika z niego, że:
1)zezwolenie jest dokumentem wydawanym przez uprawnionego do rybactwa w obwodzie rybackim,
2)zezwolenie musi określać podstawowe warunki uprawiania amatorskiego połowu ryb ustalone przez uprawnionego do rybactwa i wynikające z potrzeby prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej w tym obwodzie rybackim; te warunki uwzględniają w szczególności:
a)wymiary gospodarcze,
b)limity połowu,
c)czas, miejsce i technikę połowu ryb,
3)zezwolenie może (ale nie musi) wprowadzać także warunek prowadzenia rejestru amatorskiego połowu ryb, ale jeżeli taki warunek wprowadza, to musi określać sposób prowadzenia takiego rejestru.
W pewnym stopniu nowa regulacja oznacza powrót do pierwszego rozporządzenia wykonawczego do ustawy rybackiej, który pozwalał na określanie w zezwoleniu warunków uprawiania amatorskiego połowu ryb. Kolejne rozporządzenia wykonawcze już takich regulacji nie zawierały. Ostatnia nowelizacja wprowadza to określanie warunków w formie ustawowej.
Warto zwrócić uwagę, że wskazanie w nowym ust. 2a w art. 7 warunków (wymiary, limity, czas, miejsce i technika połowu) zostało poprzedzone wyrazami „w szczególności”, które oznaczają, że te warunki zostały podane jedynie tytułem przykładu, a zatem jeżeli uprawniony do rybactwa kierując się potrzebą prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej w obwodzie rybackim oceni, że w zezwoleniu należy wprowadzić jeszcze inne warunki, to może to uczynić. Wszystkie określone w zezwoleniu warunki wiążą wędkarza (kusznika podwodnego), a ich naruszenie jest wykroczeniem, o czym będzie jeszcze mowa w następnych odcinkach tego cyklu.
Nie taję, że wprowadzenie nowego ust. 2a do art. 7 ustawy rybackiej sprawiło mi pewną osobistą satysfakcję, ponieważ wielokrotnie (także na łamach „Wędkarza Polskiego”) wykazywałem, że naruszenie warunków wędkowania (a także kusznictwa podwodnego) określonych przez uprawnionego do rybactwa było wykroczeniem również na gruncie dotychczas obowiązujących przepisów, ale mój pogląd bywał kwestionowany. Po wejściu w życie nowelizacji z 24 września 2010 r. już kwestionowany być nie może – naruszenie określonych przez uprawnionego do rybactwa warunków wędkowania (a także kusznictwa podwodnego) na pewno jest wykroczeniem.
Zwrócę jeszcze uwagę na trzy istotne zmiany wprowadzone do art. 8 ust. 1 ustawy rybackiej. Po pierwsze, uzupełniono listę zakazów o nowy pkt 3a zabraniający połowu ryb (w tym połowu amatorskiego) z naruszeniem limitu połowowego, który ma być określony w przepisach wykonawczych wydanych na podstawie art. 21 (chodzi o powoływane już rozporządzenie ministra z 12 listopada 2001 r., które będzie musiało być znowelizowane przez m.in. wprowadzenie owych limitów). Po drugie, w art. 8 ust. 1 pkt 12 określającym trzy oznaczone literami a), b) i c) zakazy połowu ryb wędką, dodano czwarty zakaz oznaczony lit. d), tj. zakaz połowu ryb wędką wytwarzającą w wodzie pole elektryczne. W ten sposób ustawodawca wyraźnie wykluczył możliwość posługiwania się tzw. „wędką elektryczną”. Od wejścia w życie nowelizacji posługiwanie się taką wędką jest zabronione i karalne. Po trzecie, w tymże pkt 12 w art. 8 ust. 1 zmieniono lit. a) przez dodanie, że zabronione jest wędkowanie w odległości mniejszej niż 50 m od oznakowanych przez uprawnionego do rybactwa krześlisk.
Kończąc rozważania nad zmianami wprowadzonymi do przepisów o amatorskim połowie ryb omówię jeszcze interesującą wędkarzy kwestię kosztów, która pojawia się w trzech miejscach w art. 7 ustawy rybackiej:
- według art. 7 ust. 7 za wydanie karty wędkarskiej i karty łowiectwa podwodnego pobiera się opłatę, której wysokość powinna odpowiadać kosztom jej wydania; pobieranie tej opłaty jest obowiązkowe, ale jej wysokość jest limitowana kosztami wydania karty,
- według art. 7 ust. 7a za przeprowadzenie egzaminu organizacja społeczna może pobrać opłatę w celu pokrycia kosztów jego przeprowadzenia; ta opłata jest fakultatywna, organizacja społeczna może, lecz nie musi pobierać opłaty, jeżeli jednak zdecyduje się na pobieranie opłaty za egzamin, to jej wysokość jest limitowana kosztami przeprowadzenia egzaminu,
- według niezmienionego art. 7 ust. 8 uprawniony do rybactwa za wydane zezwolenie na uprawianie amatorskiego połowu ryb może pobierać opłatę w wysokości przez siebie ustalonej; opłata ta jest fakultatywna, uprawniony do rybactwa może, lecz nie musi jej pobierać, a jeżeli decyduje się opłatę pobierać, to jej wysokość nie jest limitowana, uprawniony do rybactwa sam ustala wysokość opłaty i nie ma żadnych środków prawnych, którymi można by go było zmusić do obniżenia ustalonej opłaty.
Data publikacji: 30-06-2011 Kategoria: PARAGRAF I RYBY
#577 Dodano: 01-09-2014 przez yorki
Sama biurokracja i głupota. W USA kupuje się pozwolenie na wędkowanie w najbliższej stacji benzynowej lub sklepie za 9 U$D i wędkowanie gotowe. Wędkowanie to rozrywka i nikt nie bierze do domu 100 ryb tylko tyle ile może zjeść, albo wypuszcza do wody. Powinni polacy wprowadzić zakaz rozsypywania piasku w piaskownicy i kopanie dołków na plaży przez dzieci poniżej 10 roku życia . Wprowadżcie jescze zakaz wchodzenia do lasu zbierania grzybów i jagód. Prostaków zawsze pełno i dlatego w Polsce biurokracja zjada kraj i życie. Trzynasty wiek .
#578 Dodano: 14-09-2014 przez Wzdrega88
Według Mnie, powinno się poprzez zabiegi Rządu RP, rozwalić całe PZW. Polski Związek Wędkarski, nie jest postępową działalnością. Zaściankowy PZW jak Polski Związek Działkowców, gdzie siedzą same emeryty i komunistyczna persona. Czemu trzeba słono płacić, za kartę wędkarską? Dlaczego wymagane są egzaminy? Morskie Pozwolenie Połowowe, uzyskuje się od ręki, w IRM, za rok płaci się mniej niż 100 pln. Polska nie USA, ale jako członek UE powinna ułatwiać rekreacje wędkarską, obniżając opłaty za wędkowanie w PZW, jak i zdjąć opłaty ogólne i dodatkowe, ryby są dla człowieka, czy człowiek dla ryb?
Jak rozwalimy związek w jego miejscu nic nie powstanie, a na pewno nie Ameryka tylko wolna amerykanka. Związek wymaga zmian na najniższym poziomie. Koła powinny uzyskać osobowość prawną i wówczas skończy się „czapa”, że ci na górze lepiej wiedzą co tym na dole potrzeba.
Co do egzaminów to o kant dupy je rozbić bo to nic innego tylko biurokracja i sztuczne uzależniania. Skoro mamy Rejestry Połowów w nich wystarczy zamieścić potrzebne informacje. Będzie tego najwyżej dwie trzy zadrukowane kartki i... .
Chcesz łowić ryby?, właściciel wody musi dać Ci takowy rejestr z regulaminem i po krzyku.
Wracając do morza. Za łowienie płacimy bodaj 49 zł za rok. Tyle samo płaci armator kutra, który codziennie wypływa z piętnastoma wędkarzami, a w ogóle jako jedyni w Unii płacimy za wędkowanie w morzu.