Source: http://www.kodekscywilny.pl/artykul,1689,10750,czy-zus-zakwalifikuje-jako-umowe-zlecenia-cykl-wykladow.html
Timestamp: 2018-06-20 00:20:19+00:00
Document Index: 101267541

Matched Legal Cases: ['art. 627', 'art. 734', 'art. 750', 'art. 638', 'art. 1', 'art. 627', 'art. 750', 'art. 627', 'art. 68']

Czy ZUS zakwalifikuje jako umowę zlecenia cykl wykładów przeprowadzonych na podstawie umowy o dzieło? – www.kodekscywilny.pl
Aktualnie jesteś: Strona główna » Umowy cywilnoprawne » Czy ZUS zakwalifikuje jako umowę zlecenia cykl wykładów przeprowadzonych na podstawie umowy o dzieło?
Wykładowca zawarł z naszą firmą umowę na przeprowadzenie półrocznego cyklu zajęć szkoleniowych z przedmiotu etyka biznesu. Strony zawarły umowę nazwaną umową o dzieło i nie skonkretyzowały tematów poszczególnych wykładów, które były prowadzone przez cały semestr. Czy ZUS może zakwestionować ten rodzaj umowy uznając, że strony faktycznie łączyła umowa zlecenia, a nie umowa o dzieło, i w związku z tym stwierdzić konieczność opłacania składek?
Tak. Istnieje ryzyko, że prowadzenie wykładów może zostać zakwalifikowane jako realizacja umowy zlecenia, a nie umowy o dzieło, z czym wiąże się obowiązek podlegania ubezpieczeniom społecznym i ubezpieczeniu zdrowotnemu. Wniosek taki wynika z orzecznictwa sądowego.
Umowa o dzieło, zgodnie z art. 627 K.c., jest umową, na podstawie której przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła na rzecz zamawiającego. Dziełem tym ma być skonkretyzowany przez strony rezultat (efekt). Umowa o dzieło w odróżnieniu od umowy zlecenia jest bowiem umową rezultatu. Wskazuje się przy tym, że cechą charakterystyczną dzieła jest to, że z chwilą ukończenia nabywa ono autonomiczną wartość w obrocie (por. wyrok SA w Rzeszowie z dnia 10 października 2012 r., sygn. akt III AUa 698/12).
Inaczej określa się umowę zlecenia. Zgodnie z art. 734 § 1 K.c., przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej na rzecz dającego zlecenie. Zatem w ujęciu cywilistycznym umowa zlecenia jest umową zobowiązującą zleceniobiorcę do dokonania określonej czynności prawnej. Jednakże w myśl art. 750 K.c. przepisy o zleceniu stosuje się także do umów o świadczenie usług, jeżeli nie są one uregulowane odrębnymi przepisami. Powoduje to, że w praktyce przepisy o zleceniu mają bardzo szerokie zastosowanie do wszelkich umów o świadczenie usług. Umowa zlecenia jest umową starannego działania, czyli wymaga się w niej od zleceniobiorcy nie tyle uzyskania konkretnego rezultatu, lecz dołożenia należytej staranności w wykonywaniu powierzonych mu usług.
W odróżnieniu od umowy zlecenia, umowa o dzieło wymaga, aby starania przyjmującego zamówienia doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Umowa zlecenia nie akcentuje tego efektu jako koniecznego do osiągnięcia, zatem nie wynik (jak w umowie o dzieło), lecz starania w celu osiągnięcia tego wyniku, są elementem wyróżniającym dla umowy zlecenia. Podkreślić także należy, że wykonawca umowy o dzieło ponosi odpowiedzialność za wady wykonanego dzieła, czego nie ma przy umowie zlecenia. Do umowy o dzieło stosuje się bowiem przepisy o rękojmi za wady zawarte w art. 638 K.c. Właśnie ta odpowiedzialność wykonawcy za wady dzieła stanowi jedną z istotniejszych podstaw rozróżnienia tej umowy od umowy zlecenia. Zwracał na to uwagę także Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 30 września 2010 r. (sygn. akt I ACa 572/10), podnosząc, że: "(...) Kryterium odróżnienia umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług stanowi także możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. (...)".
Przyjmuje się, że przedmiotem umowy o dzieło może być także utwór w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r. nr 90, poz. 631 z późn. zm.), jeśli dany wytwór niematerialny spełnia wszystkie przesłanki wymienione w powołanym przepisie, a mianowicie: stanowi rezultat pracy człowieka (twórcy), jest przejawem jego działalności twórczej i ma indywidualny charakter. W konsekwencji, co do zasady, wygłoszony wykład może stanowić przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze i być przedmiotem umowy o dzieło, ale o takiej kwalifikacji decydują dodatkowe kryteria. W ocenie Sądu Najwyższego, wyrażonej w uzasadnieniu wyroku z dnia 28 sierpnia 2014 r. (sygn. akt II UK 12/14), przesłanką przesądzającą o możliwości uznania wykładu za dzieło jest jego zakres, którego wskazanie nie może się ograniczać do danej dziedziny nauki. Tak bowiem szeroko ujęty przedmiot umowy uniemożliwia jego identyfikację wśród innych utworów intelektualnych dotyczących tego samego zakresu. Istotą wykładu, jako dzieła autorskiego, jest jego treść zawierająca przekaz określonej myśli intelektualnej twórcy, której granice wytycza z góry zamówiony temat. Skoro w momencie zawierania umowy temat wykładu jest nieznany, to nie jest możliwy do ustalenia jej rezultat. Nie stanowi zatem umowy o dzieło umowa o przeprowadzenie cyklu bliżej niesprecyzowanych wykładów z danej dziedziny wiedzy, których tematy pozostawiono do uznania wykładowcy, bowiem wskazuje to, że zamawiający nie jest zainteresowany określonym dziełem (utworem) intelektualnym o indywidualnym charakterze w rozumieniu przepisów ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, ale przekazywaniem odbiorcom wykładu wiedzy z danej dyscypliny. W takiej umowie chodziło więc o wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności) bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie. Podobnie wypowiadał się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 października 2013 r. (sygn. akt II UK 103/13, OSNP 2014/9/134), stwierdzając, że: "Umowa o przeprowadzenie cyklu bliżej niesprecyzowanych wykładów z określonej dziedziny wiedzy, których tematy pozostawiono do uznania wykładowcy, nie jest umową o dzieło (art. 627 K.c.)." oraz w wyroku z dnia 18 kwietnia 2012 r. (sygn. akt II UK 187/11, OSNP 2013/9-10/115), gdzie uznano, że: "Umowa, której przedmiotem jest przeprowadzenie szkolenia umożliwiającego kandydatom na kierowców przystąpienie do egzaminu państwowego w celu uzyskania prawa jazdy, jest umową o świadczenie usług (art. 750 K.c.), a nie umową o dzieło (art. 627 K.c.).". Można więc uznać, że stanowisko Sądu Najwyższego jest już w tym zakresie ugruntowane.
Do zakresu działania ZUS należy m.in. realizacja przepisów o ubezpieczeniach społecznych, a w szczególności stwierdzanie i ustalanie obowiązku ubezpieczeń społecznych, a także kontrola wykonywania przez płatników składek i przez ubezpieczonych obowiązków w zakresie ubezpieczeń społecznych (art. 68 ust. 1 pkt 1 lit. a i pkt 6 ustawy o sus). Jeżeli ZUS po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego stwierdzi, że zawarta umowa ma charakter umowy zlecenia, a nie umowy o dzieło, to zmiana kwalifikacji prawnej tej umowy może spowodować objęcie osoby ją wykonującej ubezpieczeniami w ZUS za okres wsteczny. Przypominamy, że co do zasady umowa zlecenia jest tytułem do obowiązkowych ubezpieczeń emerytalno-rentowych, ubezpieczenia wypadkowego oraz ubezpieczenia zdrowotnego - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.
Kiedy umowy zlecenia dla pracowników beneficjenta?
W firmie jest realizowany projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego. Potrzebujemy zatrudnić naszych pracowników do prowadzenia działań dydaktycznych w postaci wykładów. Jakie warunki muszą (...)
Zasadniczo zawarcie umowy zlecenia ze współmałżonkiem powoduje, że osoba prowadząca pozarolniczą działalność zgłasza go do ubezpieczeń w ZUS w sposób przewidziany dla zleceniobiorców. Niekiedy jednak (...)