Source: https://www.rybieoko.pl/artykuly/rybim-okiem/nik-a-pzw
Timestamp: 2019-10-21 21:57:59+00:00
Document Index: 93824247

Matched Legal Cases: ['art. 202', 'Art. 2', 'Art. 3', 'art. 2', 'Art. 5', 'art. 2', 'Art. 6', 'art. 2']

NIK, a PZW - Rybim okiem - Artykuły | Wędkarstwo | RYBIE OKO
>>>zwiezly,fachowy,pomocny<<< Wybitne (6)
Fachowy i konkretny Dobre plus (4+)
Rekin Bardzo dobre plus (5+)
O ryczeniu i porykiwaniu
Więcej mleka
To jest coś Wybitne (6)
Mściów - lódz
Wiadomości z formaliny?
Do czego można porównać narzeczoną?
- A żonę?
- Do butelki po winie...
Rybie Oko/Artykuły/Rybim okiem/NIK, a PZW
NIK, a PZW
Czwartek 22 Wrzesień 2005
W związku z dyskusjami o możliwościach przeprowadzania w PZW kontroli przez NIK, pozwoliłem sobie poszperać trochę po sieci.
I. Z Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (wyciąg - art. 202-207):
„Rozdział IX
3. Najwyższa Izba Kontroli może również kontrolować z punktu widzenia legalności i gospodarności działalność innych jednostek organizacyjnych i podmiotów gospodarczych w zakresie, w jakim wykorzystują one majątek lub środki państwowe lub komunalne oraz wywiązują się z zobowiązań finansowych na rzecz państwa.”
II. Z Ustawy z dnia 23 grudnia 1994 r. o Najwyższej Izbie Kontroli:
Art. 2.3. Najwyższa Izba Kontroli może również kontrolować działalność jednostek organizacyjnych i podmiotów gospodarczych innych niż wymienione w ust. 1 i 2, w zakresie, w jakim jednostki i podmioty te:
1) wykonują zadania zlecone lub powierzone przez państwo,
2) wykonują zamówienia publiczne na rzecz państwa lub samorządu terytorialnego,
3) organizują lub wykonują prace interwencyjne albo roboty publiczne,
4) działają z udziałem mienia państwowego lub komunalnego albo rozporządzają takim mieniem,
5) korzystają z indywidualnie przyznanej pomocy lub gwarancji albo poręczenia państwa lub samorządu terytorialnego,
6) wywiązują się ze zobowiązań finansowych na rzecz państwa.
Art. 3. Najwyższa Izba Kontroli, kontrolując jednostki wymienione w art. 2, bada w szczególności wykonanie budżetu państwa oraz realizację ustaw i innych aktów prawnych w zakresie działalności finansowej, gospodarczej i organizacyjno-administracyjnej tych jednostek.
Art. 5.3. Kontrola działalności jednostek organizacyjnych i podmiotów gospodarczych, o których mowa w art. 2 ust. 3 pkt 4-6, przeprowadzana jest pod względem legalności i rzetelności.
Art. 6.1. Najwyższa Izba Kontroli podejmuje kontrole na zlecenie Sejmu lub jego organów, na wniosek Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Prezesa Rady Ministrów oraz z własnej inicjatywy.”
Nie jestem prawnikiem, ale wydaje mi się, że przytoczone zapisy wykluczają możliwość kontroli przez NIK gospodarki finansowej PZW w zakresie przekraczającym zapisy art. 2.3. Ustawy o NIK. Tym samym opinie pojawiające się w sieci (choćby na http://www.flyfishing.pl/mainforum/msg.php?id=39776&offset=0 oraz http://www.flyfishing.pl/mainforum/msg.php?id=39817&offset=0 lub http://www.namuche.pl/viewtopic.php?t=889) i w październikowym numerze wędkarskiego Świata o zbawiennym wpływie na sytuację w PZW jaki mogłaby odnieść kontrola NIK w zakresie gospodarowania środkami pochodzącymi ze składek Członków stowarzyszenia wydaja się być mocno przesadzone i nie mające oparcia w obowiązującym prawie.
Nie widzę natomiast przeszkód by taka kontrola objęła styk PZW i RZGW, jak również styk RZGW i pozostalych dzierżawców. Natomiast "podlinkowana" juz w innym miejscu kontrola gospodarki PZW dzierżawionymi wodami nie wskazała (niestety kontrolowano tylko papiery, a nie rzeczywistość materialną) na poważniejsze uchybienia.
Myślę, że przydałoby się sprawdzenie moich wniosków przez bieglejszych w roztrząsaniu zawiłości prawa.
Inne tego autora: Marek Kaczmarczyk » więcej...
Tematyka: Stowarzyszenie PZW »
ZG PZW czyli wróg publiczny numer 1 Siaty były, są i będą. Czy był Zjazd?
a jednak mozna
Adam Deptuła
23.09.2005 13:42
Poniewaz PZW gospodarzy na wodach nalezacych do skarbu panstwa taka kontrola jest jak najbardziej mozliwa.
a kto mowi, że NIE?
23.09.2005 14:02
Pewnie, że jest i jasno to z tekstu wynika. Chodzi o to, że kontrola może dotyczyć tylko tego co gospodarowania na majątku SP dotyczy (i ewentualnych dotacji, czy innego wsparcia). Problemem w dyskusji, która tekst sprowokowała, były rozważania na temat możliwojści wejścia NIK do kontroli finansów PZW w zakresie gospodarowania składkami członkowskimi (czyli pieniędzmi prywatnymi członków) oraz zbawczego, zdaniem niektórych dyskutujących, wpływu takiej (o ile możliwa jest) kontroli na kondycję Związku.
23.09.2005 14:19
Jeśli możliwa jest kontrola w zakresie gospodarki na wodach Skarbu Państwa, to możlwa jest również kontrola finansów PZW, ale wyłącznie w granicach "składki na zagospodarowanie i ochronę wód" - czyli tych pieniędzy, które W CAŁOŚCI powinny być przeznaczone na ten cel. Składka członkowska jest natomiast nie do ruszenia. A to z tej części naszych pieniędzy są (powinny być) utrzymywane struktury biurokratyczne.
Innymi słowy mówiąc - NIK może wytknąć, że cena materiału zarybieniowego w ośrodkach PZW jest zbyt wysoka (przez co mniej pieniędzy zostaje np.: na ochronę), ale "afera poznańska" w życiu wykryta by nie pozostała.
NIK powinien...
23.09.2005 15:28
…rozliczyć PZW zarówno z powierzonych im pieniędzy jak również ze zobowiązań zawartych w operatach rybackich, które PZW chce czy nie chce, ale musi opracowywać, składać i jeszcze się z nich wywiązywać(teoretycznie). Zgodnie z: „Rozporządzeniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi” z dn. 29.03.2002r.(dostępne na str:www.wedkarz.pl)
NIK może i powinien
27.09.2005 11:58
kontrolować RZGW z realizacji jej zadań w zakresie wydatkowania publicznych pieniędzy na ochronę wód, z niszczenia rzek w imię ochrony p-powodziowej, ze sposobu sprawowania kontroli nad dzierżawcami.
Kontrola finansów w PZW to jedynie nasza (wędkarzy) rola i nik z nas tego obowiązku nie zdejmie.
Możesz jedynie napisać donos do Zarządu Głównego lub prokuratury jeżeli masz podejrzenia, że ktoś coś robi złego ze związkowymi-twoimi pieniędzmi.
W Nowym Sączu wędkarze nabrali podejrzeń, nadali bieg sprawie i ZO sprawę poprowadził dalej i to on dał sprawę prokuraturze niejako na talerzu.
23.09.2005 15:21
obawiam się, ze NIK może interesować się jedynie jak gospodaruje na majątku SP i jak wydatkuje kasę SP. Mało NIK może powiedzieć, czy kasę prywatną (składkową) wydaja na "zagospodarowania i ochronę" racjonalnie, czy nie. To nie byłby zakres kontroli. NIK moze się interesować ile wydało PZW w kontekście wypełniania zapisów umów dzierżawnych, a nie czy wydało je przepłacając, czy nie. Gospodarka środkami pochodzącymi ze składek podlega jedynie organom kontroli wewnętrzej i.... prokuratury i sądów. O ile naruszone zostanie prawo. W myśl nowej ustawy "sportowej" jeszcze chyba ministerstwo od sportu będzie mialo coś tam do powiedzenia...
Chyba, że źle czytam wyszperane paragrafy... W każdym bądź razie zwykła (a nie prawnicza) logika wskazuje na brak możliwości jakiegokolwiek zainteresowania NIK pieniędzmi prywatnymi, niezależnie od ich przeznaczenia...
Koniec "komuny"
nastąpił już jakiś czas temu. Niektórzy tego nie zauważyli.
Dzisiaj jest tak jak napisał Marek:
"W każdym bądź razie zwykła (a nie prawnicza) logika wskazuje na brak możliwości jakiegokolwiek zainteresowania NIK pieniędzmi prywatnymi, niezależnie od ich przeznaczenia..."
I na całe szczęście tak jest, że państwo i jego funkcjonariusze nie wściubiają nosa w nie swoje sprawy. Poza sytuacjami kiedy są do tego powołani.
Za to większe powinności ciążą na tych prywatnych, którzy muszą odpowiedzialnie dbać o swoje. Jeżeli, jak dorośli, wolni ludzie, potrafimy to robić to będzie z pożytkiem dla nas wszystkich, Jeżeli nie potrafimy to dalej będziemy jak te sieroty po PRL-u wyglądać beznadziejnie jakiejś bliżej nieokreślonej siły, ktora za nas i dla nas to zrobi. Jakiegoś Św. Mikołaja albo Supermena. Ale w legendy wierzy się mocno w piaskownicy. Potem trzeba za siebie decydowac i odpowiadać za swoje decyzje. I korzystać z mozliwości, znając je i rozumiejąc.
23.09.2005 15:18
Możliwa ale mało prawdopodobna.
Spójrz(cie) na to od strony "kontrolującej". Kontrola gospodarki rybackiej w wodach publicznych, śródlądowych mogłaby nastąpić gdyby powstały zasadne wątpliwości co do prawidłowości sprawowania kontroli właścicielskiej przez ustawowo do tego powołane instytucje. I kontrola obejmowałavby przede wszystkim te instytucje, bo to one są odpowiedzialne przed "właścicielem" czyli Skarbem Państwa za dobre zarządzanie powierzonym majątkiem. Czyli kontrola NIK obejmowałaby RZGW, a dzierżawców tylko pośrednio, podobnie jak w cytowanej niedawno kontroli gospodarki rybackiej w jeziorach.
Jak chcemy mieć dobre zarządzanie stowarzyszeniem to bądźmy aktywni, realizujmy działania stowarzyszenia, interesujmy się na co dzień tym, co sie dzieje, wybierajmy dobrych ludzi do organów przedstawicielskich i kontrolnych.
Warto zajrzeć na komentarz zatytułowany "Hubert".
NIK (t) nie da rady PZW
22.09.2005 18:19
CHyba masz rację, tak też to zrozumiałem, trochę szkoda, bo jak sądzę oj wiele osób miało by nie przespane noce gdyby faktycznie taka konrtola mogła dojśc do skutku. Szkoda, szkoda
kontrolnik
Adam Pacek
24.09.2005 16:16
Tak jakoś czuję, że cała odpowiedzialnośc za ewentualne uchybienia spadłaby na przykład na ksiegową, która pracuje za psie pieniadze i wpisuje to co jej każą ze strachu przed utratą pracy. Takie akcje były przy likwidacji PGRów, więc juz mamy doświadczenie w tej materii.
NIK (t) nie da rady PZW?
22.09.2005 21:37
Choć nie jestem znawcą, to chyba nie mogę się z Tobą zgodzić w tej kwestii. Nasze wody należą do Skarbu Państwa, a PZW jest tylko ich użytkownikiem/dzierżawcą. Myślę, że Ustawa „Prawo wodne” wyjaśnia, iż PZW nie jest wyłącznym właścicielem i nie może zarządzać jak mu się żywnie podoba. Ustawa określa też wymogi, jakie musi spełnić taki użytkownik.
Jeśli więc ktokolwiek miałby prawo do skontrolowania PZW pod względem rzetelności prowadzonej działalności, to może to być właśnie NIK.
Reklamy Krokus: Hydroizolacja - osuszanie ścian fundamentowych budynków
Wizyt na stronach: ten rok: 27454903 ten miesiąc: 2553477 dziś: 134254 online: 424