Source: http://abctygodnik.pl/artykuly/3093-ziobro-projekt-wstepnej-opinii-obwe-pelen-bledow-i-przeinaczen
Timestamp: 2017-06-23 20:45:07+00:00
Document Index: 123837558

Matched Legal Cases: ['art. 175', 'Art. 27', 'art. 11', 'art. 22', 'art. 55', 'art. 35', 'art. 42', 'art. 44']

Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro stanowczo odniósł się do projektu wstępnej opinii Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie o proponowanych zmianach w ustawie o Krajowej Radzie Sądownictwa.
30 marca, 11:43
Ta opinia jest skrajnie nieprofesjonalna. Roi się tutaj od elementarnych błędów i niezrozumienia polskiego systemu prawnego. To kompromitujące słabości. Jesteśmy otwarci na krytykę, ale chcemy, by była ona rzeczowa i reprezentowała choćby minimalny poziom merytoryczny
Minister Sprawiedliwości zwrócił uwagę na to, że w projekcie opinii OBWE przedstawia się Polsce jako wzorce rozwiązania funkcjonujące na Ukrainie czy w Albanii, a pomija się stosowane w takich krajach jak Niemcy, Szwecja, Holandia.
Być może ta słabość wynika z faktu, że jednym z trzech ekspertów podpisanych pod opinią, jest przedstawiciel Białorusi, który może z racji doświadczeń związanych z funkcjonowaniem praworządności w jego własnym kraju, takie przemyślenia przemycił do tego raportu
– zaznaczył Zbigniew Ziobro.
Wiceminister Marcin Warchoł ocenił, że skala manipulacji, jakiej dopuścili się autorzy projektu wstępnej opinii Biura Instytucji Demokratycznych OBWE, jest ogromna.
Podwójne standardy widać na każdej stronie tego raportu
– podkreślił Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości.
Dodał, że OBWE jako instytucja zasługuje na szacunek, ale przedstawiony raport podważa wiarygodność ekspertów, którzy go sporządzali.
Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekty kompleksowej reformy sądownictwa. W myśl oczekiwań Polaków i zgodnie z rozwiązaniami, które funkcjonują w krajach zachodniej Europy.
Jednym z elementów reformy jest nowelizacja ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, odpowiedzialnej za typowanie kandydatów na urząd sędziego. Nowe prawo ma zdemokratyzować tę instytucję, uwolnić ją od korporacyjnych interesów sędziowskich koterii i poddać rzeczywistej społecznej kontroli. Zmiany, podobnie jak wprowadzona wcześniej jawność oświadczeń majątkowych sędziów, spotykają się z gwałtownymi oporami środowiska sędziowskiego, które angażuje instytucje międzynarodowe.
Krytyczny wobec proponowanych zmian projekt wstępnej opinii Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie jest – jak zaznaczono na konferencji - pełen błędów, przeinaczeń i manipulacji. Jego autorzy w sposób tendencyjny przywołują rozwiązania prawne funkcjonujące w zachodnioeuropejskich krajach, mimo że w wielu z nich wpływ władzy wykonawczej i ustawodawczej na sądownictwo jest większy niż w Polsce. Jednocześnie jako godny do naśladowania standard wskazują rozwiązania przyjęte w Albanii, Gruzji czy na Ukrainie.
Jaskrawym przykładem niekompetencji autorów projektu wstępnej opinii i nieznajomości sytuacji w Polsce jest postulat, by proponowane w ustawie mechanizmy demokratycznej kontroli nad wymiarem sprawiedliwości zastąpić samym tylko zaufaniem i szacunkiem dla sądownictwa. Miałaby je zapewnić „najwyższa jakość pracy sędziów zgodna z wysokimi standardami etycznymi”. Tego zaufania i szacunku oraz tej sumiennej pracy i wysokich standardów właśnie brakuje, czego dowodem są katastrofalne dla wymiaru sprawiedliwości wyniki sondaży opinii publicznej. Dlatego konieczne jest podjęcie zaniechanej po upadku komunizmu kompleksowej reformy.
Proponowaną w projekcie wstępnej opinii OBWE metodą na zwiększenie reprezentatywności Krajowej Rady Sądownictwa jest jednocześnie zapewnienie w niej równego udziału mężczyzn i kobiet, co nadaje dokumentowi ideologiczny, a nie merytoryczny charakter. W skład Rady wchodzi obecnie 6 kobiet, co w porównaniu do innych państw jest stosunkowo wysokim wynikiem. Wpisanie płci jako kryterium wyboru sędziego do KRS byłoby zaś niezgodne z Konstytucją, która zakłada równość kobiet i mężczyzn, także przy piastowaniu stanowisk i funkcji.
Wbrew przedstawionym w projekcie wstępnej opinii tezom, Krajowa Rada Sądownictwa nie jest też w Polsce ani władzą sądowniczą, ani instytucją samorządu sędziowskiego. Jest konstytucyjnym organem mającym stać na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Władzą sądowniczą są same sądy, a organami samorządu sędziowskiego – zgromadzenia ogólne sędziów apelacji i okręgu oraz zebrania sędziów danego sądu. Przyjęcie przez OBWE błędnych założeń prowadzi w rezultacie do wielu fałszywych wniosków wyrażonych w projekcie wstępnej opinii i całkowicie ją dyskredytuje.
Wybór sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa przez Sejm
Wyłanianie sędziów do KRS przez Sejm, dysponujący pochodzącym z demokratycznych wyborów i odnawianym co cztery lata mandatem, ma być gwarancją społecznej kontroli nad Radą i obiektywizmu wyboru. Równe szanse na wybór do Rady zyskają wszyscy sędziowie, bez względu na szczebel sądu, w którym orzekają – decydujące mają być kompetencje. Dotąd, przez ponad ćwierć wieku funkcjonowania Krajowej Rady Sądownictwa, zasiadało w niej zaledwie dwóch sędziów sądów rejonowych, w których rozpatrywana jest największa liczba spraw i którzy najlepiej znają z praktyki problemy sądownictwa. O wyborze członków Rady decydowały w praktyce sędziowskie elity.
Uwagi do projektu wstępnej opinii OBWE:
Nieprawdą jest zarzut, że wybór członków KRS przez Sejm stwarza zagrożenie dla niezależności władzy sądowniczej (pkt 27 i 28 projektu wstępnej opinii), ponieważ Krajowa Rada Sądownictwa nie jest w Polsce władzą sądowniczą, nie pełni żadnych funkcji sądowniczych i nie sprawuje wymiaru sprawiedliwości.
Zgodnie z art. 175 ust. 1 Konstytucji RP „wymiar sprawiedliwości w Rzeczypospolitej Polskiej sprawują Sąd Najwyższy, sądy powszechne, sądy administracyjne oraz sądy wojskowe”. KRS nie rozstrzyga więc sporów sądowych ani nie wydaje orzeczeń dotyczących praw i obowiązków obywateli. Nie pełni również roli sądu dyscyplinarnego.
Z tych samych powodów nieprawdziwa jest teza, że proponowana metoda wyboru członków KRS jest niezgodna z zaleceniami dotyczącymi niezależności sądów, a opracowanymi pod auspicjami OBWE i Rady Europy (pkt 28 projektu wstępnej opinii).
Nieprawdziwy zarzut wynika jednocześnie z błędnie przyjętego założenia, że KRS jest instytucją samorządu sędziowskiego. Tymczasem organy samorządu sędziowskiego, jak zgromadzenia ogólne sędziów, są w Polsce – zgodnie z zaleceniami OBWE i Rady Europy – wybierane przez samych sędziów.
Nieprawdą jest, że projekt ustawy nie zapewnia reprezentatywności sędziów będących członkami Krajowej Rady Sądownictwa (pkt 31 i 32 projektu wstępnej opinii). Przeciwnie – w stosunku do obecnych rozwiązań znacząco tę reprezentatywność zwiększa. Daje wszystkim sędziom równe szanse na wybór do KRS, realizując postulaty zgłaszane przez środowisko sędziowskie.
W skład obecnej Krajowej Rady Sądownictwa chodzi 2 sędziów sądów apelacyjnych, 7 sędziów sądów okręgowych i tylko 1 sędzia sądu rejonowego. Na tę dysproporcję zwracało już uwagę Zebranie Przedstawicieli Zgromadzeń Sędziów Okręgów. W uchwale z 26 lutego 2014 roku wskazywało na „obowiązujące w wieloetapowym procesie wyłaniania członków Krajowej Rady Sądownictwa niedemokratyczne wybory kurialne, w których stosowany jest cenzus wyborczy w postaci stanowiska służbowego”. Sędziowie argumentowali, że dotychczasowe przepisy „faworyzują sędziów sądów apelacyjnych, których grupa, licząca około 500 osób, ma dwóch przedstawicieli, podczas gdy sędziowie sądów okręgowych i rejonowych, których łącznie jest około 9000, mają ich ośmiu”. Postulowali, by Krajowa Rada Sądownictwa wystąpiła do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niezgodności obowiązujących regulacji z konstytucją, ale KRS odmówiła.
W myśl proponowanych przepisów w procedurę zgłaszania kandydatów do Rady będą zaangażowani Prezydium Sejmu, posłowie (w liczbie co najmniej 50) i stowarzyszenia sędziowskie, mając swobodę wyboru kandydatów spośród wszystkich sędziów wszystkich szczebli.
Niezależność Krajowej Rady Sądownictwa
Demokratyzacja wyboru członków Krajowej Rady Sądownictwa ma ją uczynić instytucją rzeczywiście niezależną i wolną od korporacyjnych interesów sędziowskiego środowiska. Nowa ustawa nie wprowadza żadnych rozwiązań, które ograniczałyby dotychczasowe uprawnienia Rady albo zmieniały jej skład.
Chybiona jest uwaga, że Krajowa Rada Sądownictwa powinna zarządzać własnym budżetem, aby działać w sposób niezależny (pkt 35 projektu wstępnej opinii), ponieważ KRS ma i będzie miała autonomiczny budżet.
Art. 27 obecnie obowiązującej ustawy o KRS stanowi o autonomii budżetowej Rady, która uchwalony przez siebie projekt planu dochodów i wydatków przekazuje ministrowi właściwemu do spraw budżetu w celu włączenia do projektu ustawy budżetowej. Dochody i wydatki KRS stanowią odrębną część w budżecie państwa, zaś jej dysponentem jest przewodniczący Rady. Nowa ustawa nie wprowadza żadnej zmiany w tym zakresie.
Nieprawdziwa jest teza, że organy poszczególnych krajów kwestionują zasiadanie przedstawicieli parlamentu lub władzy wykonawczej w radach sądownictwa (pkt 36 projektu wstępnej opinii). Jest to praktyka szeroko przyjęta w Europie.
Przedstawiciele parlamentów, podobnie jak w Polsce, wchodzą w skład rad sądownictwa również w Belgii, Bułgarii, Hiszpanii, Francji, Chorwacji, Włoszech, Portugalii, Rumunii, Słowenii i Słowacji. Wynika to nawet z danych EU Justice Scoreboard za 2016 rok przywołanych w projekcie wstępnej opinii OBWE. Ministrowie Sprawiedliwości lub osoby wskazywane przez przedstawicieli władzy wykonawczej zasiadają natomiast w radach sądownictwa Irlandii, Francji, Włoch, Malty, Holandii, Portugali i Słowacji. Kadencja wybieranych członków Krajowej Rady Sądownictwa
Wprowadzenie nowej ustawy ma pozwolić na zerwanie z niekonstytucyjną praktyką, zgodnie z którą sędziowie wybrani do KRS na wakat powstały w trakcie czteroletniej kadencji sprawują swoją funkcję przez pełne cztery lata, a nie wyłącznie przez okres pozostały do upływu kadencji sędziego, którego zastąpili w Radzie. Tę praktykę Krajowa Rada Sądownictwa wprowadziła uchwałą z 12 lutego 2002 roku, mimo że nie ma kompetencji do dokonywania wiążącej wykładni przepisów prawa i wbrew obowiązującej przez 12 lat zasadzie. Uwagi do projektu wstępnej opinii OBWE:
Nieprawdą jest, że wchodzący w skład KRS sędziowie sprawują „indywidualne” kadencje, a nowa ustawa to zmienia (pkt 37 projektu wstępnej opinii). W myśl przepisów kadencje były i są grupowe.
Konstytucja RP mówi wyłącznie o „indywidualnych” kadencjach sędziów Trybunału Konstytucyjnego, natomiast kadencje wybieranych członków KRS – sędziów oraz posłów i senatorów – mają charakter grupowy. Zaczynają się i kończą w tym samym czasie. Obowiązująca od 2002 roku niekonstytucyjna praktyka, gdy sędziowie obejmujący wakaty sprawowali pełną czteroletnią kadencję, a przez to kończyli ją w różnym czasie, była efektem bezprawnej uchwały Rady.
Fałszywy jest zarzut, że wybieranie sędziów na wspólne kadencje zagrozi ciągłości pracy KRS (pkt 38 projektu wstępnej opinii). Takie niebezpieczeństwo nigdy nie wystąpiło w trakcie 12 lat funkcjonowania Rady, gdy jej wybierani członkowie – sędziowie oraz posłowie i senatorowie – kończyli grupowe kadencje w tym samym czasie.
Nie nastąpi również po wprowadzeniu nowej ustawy. Jej art. 11 gwarantuje możliwość dokonania wyboru sędziów do KRS ze znacznym wyprzedzeniem w stosunku do daty upływu kadencji dotychczasowych członków. Na wybór nowych sędziów ustawa pozostawia Sejmowi co najmniej 60 dni.
Błędna jest opinia, że skrócenie kadencji sędziów-członków KRS może budzić obawy związane z niezależnością władzy sądowniczej (pkt 54 i 55 projektu wstępnej opinii). KRS nie jest w Polsce władzą sądowniczą, a możliwość skrócenia kadencji dopuścił Trybunał Konstytucyjny.
Zgodnie z Konstytucją RP kadencja wybranych członków Krajowej Rady Sądownictwa trwa cztery lata, a tryb pracy Rady oraz sposób wyboru jej członków określa ustawa. Konstytucja nie zakazuje więc wcześniejszego wygaśnięcia mandatu członka KRS. Wskazuje jedynie czas trwania kadencji. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 2006 roku dopuścił możliwość jej skrócenia, jeżeli szczegółowy przepis konstytucyjny tego nie zakazuje i pod warunkiem, że przemawiają za tym szczególne okoliczności. W tym przypadku należy do nich kompleksowa reforma Rady.
Utworzenie Pierwszego i Drugiego Zgromadzenia KRS
Utworzenie dwóch nowych organów, Pierwszego i Drugiego Zgromadzenia KRS, ma zapewnić równowagę między członkami Rady repezentującymi środowisko sędziowskie oraz władzę wykonawczą i ustawodawczą. W skład pierwszego wejdą: I Prezes Sądu Najwyższego, Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, Minister Sprawiedliwości, osoba powołana przez Prezydenta RP, czterech posłów i dwóch senatorów. Drugie Zgromadzenie ma tworzyć 15 sędziów wszystkich szczebli.
Nieprawdą jest, że podział KRS na dwa Zgromadzenia może zagrozić kolegialności i skuteczności Rady (pkt 42 projektu wstępnej opinii). Projekt ma je wzmacniać, motywując członków obu Zgromadzeń do konsensusu w podejmowanych decyzjach.
Rozstrzygnięcia KRS będą ważne w przypadku zgodnego przyjęcia przez oba Zgromadzenia. Proponowane rozwiązania nie faworyzują przy tym „czynnika politycznego”, a więc Pierwszego Zgromadzenia, jak to jest przyjęte choćby w systemie niemieckim. Drugie Zgromadzenie ma pełnić równoprawną rolę. Sytuacjom patowym ma zapobiegać zasada, zgodnie z którą w przypadku sprzecznych opinii obu Zgromadzeń wiążąca decyzja może zapaść na plenarnym posiedzeniu całej Rady, jeśli opowie się za nią 17 sędziów-członków KRS.
Powoływanie sędziów i asesorów sądowych
Jednym z kluczowych celów podjętej przez Ministerstwo Sprawiedliwości reformy sądownictwa jest wprowadzenie do zawodu sędziego świetnie wykształconej i profesjonalnej kadry. Ważnym krokiem ma być efektywne wykorzystanie absolwentów renomowanej Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury. Aplikacja sędziowska prowadzona w tej uczelni ma być podstawowym sposobem dojścia do zawodu sędziego. Jednocześnie skutecznej weryfikacji kandydatów na sędziów ma służyć rozwiązanie, zgodnie z którym będą oni musieli uzyskać pozytywną rekomendację zarówno Pierwszego, jak i Drugiego Zgromadzenia KRS.
Fałszywy jest zarzut, że zasady wyłaniania kandydatów na sędziów przez Krajową Radę Sądownictwa stwarzają ryzyko upolitycznienia tego procesu (pkt 48 projektu wstępnej opinii). Przeciwnie – dają przewagę sędziom będącym członkami KRS kosztem przedstawicieli władzy ustawodawczej i wykonawczej.
W przypadku sprzecznych opinii Zgromadzeń KRS w sprawie kandydata na sędziego, wiążącą pozytywną rekomendację ma prawo mu wydać 17 sędziów-członków Rady na wspólnym posiedzeniu obu Zgromadzeń.
Nieprawdą jest, że proponowane rozwiązania mogą powodować opóźnienia w powoływaniu sędziów, ponieważ nie precyzują terminów wydawania takich decyzji (pkt 49 projektu wstępnej opinii). Projekt nowej ustawy nie wprowadza żadnych zmian w tym zakresie, a dotychczasowa praktyka wskazuje, że obawy są bezpodstawne.
Zgodnie z zasadą niezależności Rady, kwestie te stanowią przedmiot regulacji wewnętrznych KRS. W myśl art. 22 ust. 1 obowiązującej ustawy, który pozostanie niezmieniony, Rada samodzielnie określa w regulaminie szczegółowy tryb swojego działania.
Nieprawdą jest, że projekt ustawy uchyla kryteria dotyczące wyboru kandydatów na sędziów (pkt 50 projektu wstępnej opinii). Są one jasno określone w art. 55-64 Prawa o ustroju sądów powszechnych.
Uchylany przez projekt nowej ustawy art. 35 nie określał kryteriów wyboru kandydatów na sędziów, a jedynie wytyczne dla uszeregowania kandydatów przez organ pomocniczy Rady – zespół roboczy wyznaczany przez jej przewodniczącego. Nie były one wiążące, ale dotychczasowa praktyka wskazywała na faworyzowanie w klasyfikacji np. subiektywnych opinii przełożonych kosztem dokumentów świadczących o kwalifikacjach kandydatów.
Chybiona jest uwaga wskazująca na konieczność zapewnienia przejrzystości wyboru kandydatów na sędziów, uzasadnienia decyzji i możliwości odwołania (pkt 50 projektu wstępnej opinii). Ustawa daje takie gwarancje, a nawet je rozszerza.
Większa przejrzystość w stosunku do obecnych rozwiązań wynika z wprowadzonego obowiązku publikowania uchwał KRS wraz z uzasadnieniem w Biuletynie Informacji Publicznej. Konieczność uzasadnienia uchwał i uprawnienia do odwoływania się od nich zapewniają natomiast art. 42 i art. 44 ustawy o KRS, które pozostają w niezmienionej formie. ms.gov.pl / mm
JAK TAM BRAT PANIE BRACIE ZIOBRO CO PAN MU TERAZ ZAŁATWI I ZA ILE
3 kwietnia, 12:57
TAKA CZYSTA RODZINA A TU BRAT TRACI KORYTO PRZEZ MORAWIECKIEGO ZIOBRO CZAS WSADZIĆ MORAWIECKIEGO BO ZA BRAL KORYTO BRATU