Source: https://www.rp.pl/artykul/784499-Niesolidny-ojciec-nie-dostanie-calej-pensji.html
Timestamp: 2020-06-06 11:48:56+00:00
Document Index: 57020478

Matched Legal Cases: ['art. 776', 'art. 777', 'Art. 87', 'art. 128', 'art. 108', 'art. 91', 'Art. 87', 'art. 87', 'art. 108', 'art. 871', 'art. 87']

Niesolidny ojciec nie dostanie całej pensji - Płace - rp.pl
Aktualizacja: 02.01.2012, 07:21
Niesolidny ojciec nie dostanie całej pensji
Z wynagrodzenia pracownika szefowi wolno potrącić różne wierzytelności. Zasadniczo na ich ujęcie nie potrzeba zgody podwładnego
Niekiedy nawet dochodzi Poniżej dalsza część artykułu
do tego bez postępowania egzekucyjnego. Podstawą egzekucji świadczeń z wynagrodzenia pracownika jest tytuł wykonawczy. Zgodnie z art. 776 kodeksu postępowania cywilnego będzie to tytuł zaopatrzony w klauzulę wykonalności. Takimi tytułami są dokumenty wskazane w art. 777 k.p.c., np. wyrok sądu lub ugoda sądowa.
Art. 87 § 1 k.p. wyznacza kolejność potrąceń z wynagrodzenia pracownika po odliczeniu składek społecznych oraz zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych. Przede wszystkim ujmuje się kwoty egzekwowane na świadczenia alimentacyjne. Rozumie się przez to zobowiązania, o których mówi art. 128 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Następne są sumy egzekwowane na podstawie tytułu wykonawczego wydanego na pokrycie należności innych niż alimentacyjne.
Mogą się one należeć pracodawcy lub osobom trzecim, np. raty kredytu bankowego. W trzecim etapie potrąca się zaliczki pieniężne udzielone pracownikowi. Chodzi o kwoty pobrane od pracodawcy na koszty związane ze świadczeniem pracy, np. na podróż służbową. Na koniec szef ma prawo ująć kary pieniężne nałożone na podwładnego za przewinienia, o których mowa w art. 108 § 2 k.p.
Poza ustawowymi potrąceniami dokonywanymi bez zgody pracownika przełożony może stosować te dobrowolne (art. 91 k.p.). Konieczna jest do tego pisemna akceptacja podwładnego. Jeśli jednak doszłoby do zbiegu ujęć dobrowolnych z ustawowymi, pierwszeństwo mają te drugie.
Kodeksowe granice
Art. 87 § 3 i 4 k.p. określa ułamkowe w stosunku do zarobku granice potrąceń. Egzekucja świadczeń alimentacyjnych nie może przekraczać trzech piątych wynagrodzenia. Ujęcie innych należności lub zaliczek nie może przewyższać połowy wynagrodzenia. Łączne potrącenia na świadczenia inne niż alimentacyjne oraz udzielone pracownikowi zaliczki nie mają prawa przewyższać połowy pensji, a razem z potrąceniami alimentacyjnymi – trzech piątych.
Niezależnie od tych ujęć kary pieniężne uszczupla się do poziomu dziesiątej części wynagrodzenia należnego pracownikowi po dokonaniu potrąceń alimentacyjnych, innych należności oraz udzielonych zaliczek (art. 87 § 4 w zw. z art. 108 § 3 k.p.).
Kary pieniężnej nie wolno potrącić dopiero wtedy, gdy po ujęciu należności zaspokajanych w pierwszej kolejności pozostaje kwota wolna od potrąceń, którą wskazuje art. 871 k.p. Uzyskane przez zatrudnionego nagrody, dodatkowe roczne wynagrodzenie oraz należności z udziału w zysku lub w nadwyżce bilansowej są potrącane na alimenty do pełnej wysokości (art. 87 § 5 k.p.).
Potrąceń na rzecz alimentów można dokonać także bezegzekucyjnie. Gdy uprawniony do alimentów zgłosi pracodawcy wniosek o ujęcie, przedstawiając tytuł wykonawczy, zatrudniający uszczupla z pensji alimenty z pominięciem postępowania egzekucyjnego. Takie zobowiązanie nie powstaje jednak wtedy, gdy alimenty mają być ujęte na rzecz kilku wierzycieli, a łączna możliwa do uszczuplenia suma nie wystarcza na pokrycie tych należności.
Tak samo dzieje się, gdy wynagrodzenie za pracę zostało już zajęte w egzekucji sądowej lub administracyjnej.
Pani Anna zawarła z konkubentem ugodę sądową. Pan Paweł zobowiązał się w niej płacić na ich dziecko 900 zł alimentów miesięcznie.
Ponieważ nie wywiązał się z umowy, pani Anna wystąpiła o nadanie ugodzie klauzuli wykonalności. Gdy ją uzyskała, skierowała do pracodawcy konkubenta wniosek o potrącanie alimentów z jego pensji.
Mimo ustalonej w regulaminie pracy procedury opuszczania stanowiska pani Agnieszka wyszła w czasie pracy na zakupy bez zgody przełożonego.
Ponieważ już wcześniej tak robiła, za opuszczenie firmy bez usprawiedliwienia szef ukarał ją kwotą 100 zł kary pieniężnej. Potrącił ją z wynagrodzenia za pracę należnego w miesiącu, w którym doszło do tego zdarzenia.