Source: http://paragrafwkieliszku.pl/czy-maly-winiarz-musi-placic-podatki/
Timestamp: 2018-12-18 20:57:05+00:00
Document Index: 118639217

Matched Legal Cases: ['art. 17', 'art. 2', 'art. 20', 'art. 1', 'art. 20', 'art. 95', 'art. 7']

Czy mały winiarz musi płacić podatki? | Paragraf w kieliszku
22/11/2018 paragrafwkieliszku 2 komentarze
Ponoć na świecie nieuchronne są tylko śmierć, wiosenne przymrozki i podatki 😛 Obserwacja polskich winiarzy zdaje się jednak przekonywać, iż przynajmniej tej ostatniej nieuchronności starają się niekiedy dać odpór. Czy słusznie?
KIM JEST MAŁY WINIARZ?
Na początku naszych dzisiejszych rozważań, warto zadać sobie pytanie kim jest tytułowy mały winiarz? Im bowiem prostsza forma winiarskiej działalności, tym więcej mitów narosłych wokół zasad jej prowadzenia – w tym zasadności zapłaty podatków 🙂 Zdefiniujemy zatem na wstępie za ustawą winiarską (art. 17 ust. 3 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o wyrobie i rozlewie wyrobów winiarskich, obrocie tymi wyrobami i organizacji rynku wina (Dz.U. 2011 nr 120 poz. 690), że mamy tu na myśli szczególną formę producenta, który wyłącznie wyrabia i rozlewa wino uzyskane z winogron pochodzących z upraw własnych. Podmiot taki korzysta już bowiem z licznych zwolnień i uproszczeń w stosunku do winiarza produkującego wino z owoców zakupionych, w tym przede wszystkim brak konieczności wpisu do rejestru działalności regulowanej (taką stanowi bowiem co do zasady, wytwarzanie wszelkich napojów alkoholowych).
Drugim elementem wyznaczającym sytuację prawną polskiego winiarza jest jego roczny wolumen produkcji. Przepisy prawa polskiego, naznaczają dwa zasadnicze limity 100hl i 1000hl rocznie. Do czasu ich przekroczenia możemy korzystać z kolejnych przywilejów. Wyrób wina na zasadach powyższych (z upraw własnych) przez producentów będących rolnikami wyrabiającymi mniej niż 100 hektolitrów wina w ciągu roku gospodarczego, nie jest bowiem objęty ustawą z 6 marca 2018 r. prawo przedsiębiorców (Dz.U. 2018 poz. 646). Winiarz produkujący wino z własnych winogron, w ilości mniejszej niż 100hl rocznie, nie musi być zatem przedsiębiorcą (nie musi choć oczywiście może prowadzić działalność gospodarczą). Dodam tylko z rzetelności, iż produkcja we wspomnianym wyżej limicie 1000hl zwalnia też między innymi z obowiązku odbioru zakładu przez inspekcję sanitarną czy obowiązku produkcji w składzie podatkowym. Nie jest to jednak temat dzisiejszych rozważań.
Ustaliliśmy już, iż mały winiarz nie jest (a przynajmniej być nie musi) przedsiębiorcą. By jednak zamieszać nieco w naszym pojmowaniu świata, definicja z przepisu wyłączającego taki obowiązek, wprowadza niefortunne „…producentów będących rolnikami...” nie odnosząc się zupełnie do tego, którą definicji rolnika (naliczyłem 8), obowiązujących w prawie polskim ma na myśli. Być może czyta to ktoś z autorów ustawy i objaśni mi swój koncept legislacyjny? 😛 Przyjąć należy za praktyką, iż producent rolnik, to winiarz, który posiada uprawy własne, tj. własną winnicę. Nieszczęśliwe określenie powoduje jednak lawinę nieporozumień. Można bowiem wnioskować, iż skoro producent jest rolnikiem i został wyłączony z tego powodu z obowiązywania ustawy o przedsiębiorcach, to sama produkcja wina która nie stanowi w tym przypadku działalności gospodarczej, będzie mieściła się w zakresie działalności rolniczej. Cytując klasyka – nic bardziej mylnego! Kluczowa z punktu naszych dzisiejszych zainteresowań, ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. 1991 nr 80 poz. 350), definiuje jasno działalność rolnicza jest to działalność polegająca na wytwarzaniu produktów roślinnych lub zwierzęcych w stanie nieprzetworzonym (naturalnym) z własnych upraw albo hodowli lub chowu… (art. 2 ust. 2). W przypadku winiarza, działalność rolnicza kończy się zatem w momencie przetwórstwa czyli w chwili gdy winogrona trafiają do prasy.
Podstawowym rodzajem podatku, który zmuszeni jesteśmy odprowadzać do fiskusa, jest podatek dochodowy (stosownie od osób fizycznych, tj. PIT lub osób prawnych CIT). Z zamieszania wywołanego powyższą sytuacją prawną, powstały pewne mity, z których materializacją niestety spotykamy się czasem. Mały winiarz zdefiniowany wyżej, czyli producent wina, który produkuje rocznie do 100hl wina z własnej winnicy, nie jest zobowiązany do prowadzenia działalności gospodarczej a zatem do zapłaty podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) z tytułu prowadzenia takiej działalności. Tak, to prawda. Posługując się definicją, która powyższe wyłączenie mu zapewnia, przyjmuje bezkrytycznie, iż jest rolnikiem (tak go nazywa ustawodawca!) a zatem zamiast PITu, powinien płacić jedynie podatek rolny, jak każdy inny rolnik. Przepisów ustawy o PIT nie stosuje się bowiem przychodów z działalności rolniczej, tę kwestię reguluje ustawa z dnia 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym (Dz.U. 1984 nr 52 poz. 268). Pozostaje jednak w błędzie! Produkcja wina, jak już wiemy, działalnością rolniczą nie jest. Skąd zatem obowiązek zapłaty podatku dochodowego przez małego winiarza?
Opodatkowaniu podatkiem dochodowym podlegają wszelkiego rodzaju dochody, z wyjątkiem dochodów wprost wyłączonych przez przepisy. Przywoływana już ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych, poza typowymi tytułami opodatkowania z tytułu działalności gospodarczej czy etatowej pracy, określa też tzw. przychody z innych źródeł, za które uważa się również …przychody z działalności wytwórczej w rolnictwie w zakresie wyrobu wina przez producentów będących rolnikami wyrabiającymi mniej niż 100 hektolitrów wina w ciągu roku podatkowego…” (art. 20 ust. 1a). Odpowiadając na nasze wątpliwości, ustawodawca wprowadza zatem specjalną kategorię aktywności która (w rozumieniu przepisów podatkowych) nie stanowi ani działalności rolniczej ani też działalności gospodarczej i nazywa ją działalnością wytwórczą w rolnictwie. Podatek dochodowy od osób fizycznych, nasz tytułowy winiarz jest zatem obowiązany bezwzględnie płacić. Dodam tylko, iż u podatników takich, za przychód z tej sprzedaży (na potrzeby PIT) uważa się przychód pomniejszony o należny podatek od towarów i usług.
Winiarzom, którzy zdecydowali się na prowadzenie działalności gospodarczej warto przypomnieć, iż w przypadku produkcji wina, nie jest możliwe skorzystanie z podatku zryczałtowanego. Opodatkowanie zryczałtowanym podatkiem dochodowym dotyczy bowiem wyłącznie niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne. Opodatkowane w ten sposób mogą być między innymi przychody ze sprzedaży przetworzonych w sposób inny niż przemysłowy produktów roślinnych i zwierzęcych, z wyjątkiem jednak przetworzonych produktów roślinnych i zwierzęcych uzyskanych w ramach prowadzonych działów specjalnych produkcji rolnej oraz produktów opodatkowanych podatkiem akcyzowym (art. 1. ust. 4 ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym…) oraz (art. 20 ust. 1a ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych). Prowadzenie działalności gospodarczej warto jednak rozważyć mimo braku obowiązku. Choćby po to by móc korzystać z liniowej stawki podatku czy też odliczać niemałe koszty działalności.
Opodatkowaniu tym specyficznym podatkiem podlegają czynności, określone w ustawie z dnia 6 grudnia 2008 r. o podatku akcyzowym (Dz. U. 2009 Nr 3 poz. 11), dotyczące wyrobów wymienionych w załączniku nr 1 do ww. ustawy, zwanych wyrobami akcyzowymi – w tym objęte kodem CN 2204 – Wino ze świeżych winogron, włącznie z winami wzmocnionymi i moszcz gronowy. Kwestia opodatkowania wina akcyzą nie budzi zatem najmniejszych wątpliwości.
Podstawą opodatkowania wina, podobnie jak w przypadku innych napojów alkoholowych, jest ilość tego wyrobu wyrażona w hektolitrach. Stawka akcyzy na wino została wskazana w art. 95 ust. 4 ustawy o podatku akcyzowym i wynosi 158,00 zł od 1 hektolitra gotowego wyrobu. W sytuacji gdy wino będzie przeznaczone do obrotu i oznaczone podatkowymi znakami akcyzy, kwotę akcyzy obniża się o kwotę stanowiącą wartość podatkowych znaków akcyzy prawidłowo naniesionych na wyroby akcyzowe nie wcześniej jednak niż po powstaniu obowiązku podatkowego. Z uwagi na swoistą technologię produkcji wina, gotowość produktu do sprzedaży jest indywidualną decyzją samego winiarza. Obowiązek podatkowy powstaje zatem dopiero z chwilą oznaczenia wyrobów winiarskich podatkowymi znakami akcyzy.
Najbardziej chyba dotkliwym, jako obciążającym bezpośrednio konsumenta a zatem wpływającym istotnie na cenę, jest podatek od towarów i usług, zwany też podatkiem VAT. Materia ta regulowana jest ustawą z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. 2004 nr 54 poz. 535). Podatek VAT obciąża zaś zawsze produkcję wyrobów akcyzowych: piwo, wino, aperitify na bazie wina lub alkoholu, koniaki, likiery lub napoje spirytusowe i inne podobne, klasyfikowane według kodów objętych pozycjami od 2203 00 do 2208 Nomenklatury Scalonej (CN). Szczęśliwie nie spotkałem jeszcze nikogo kto odmawiałby uiszczenia tej szczególnie wrażliwej dla budżetu daniny 🙂
Jak się okazuje, wielu winiarzy nie płaci jednak podatku od nieruchomości, należnego za pomieszczenia winiarni, argumentując, że są to pomieszczenia przynależne do gospodarstwa rolnego. Porządkującym tę tematykę dokumentem jest ustawa z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz.U 1991 Nr 9 poz. 31). Stwierdza ona w sposób bezpośredni, że budynki gospodarcze lub ich części położone na gruntach gospodarstw rolnych są zwolnione z obowiązku opłacania podatku od nieruchomości. Przepis zawiera jednak także drugą przesłankę, która musi towarzyszyć tej pierwszej – budynki takie mogą służyć wyłącznie działalności rolniczej (art. 7 ust.1 pkt 4 lit. b). Czy produkcja wina stanowi działalność rolniczą wyjaśniliśmy już dzisiaj dostatecznie.
Przypominam, że więcej odpowiedzi na trapiące Was pytania znajdziecie w serwisie prawoalkoholowe.pl
Prawo winiarskie, Przegląd przepisów akcyza, CIT, mały winiarz, PIT, podatek dochodowym podatek rolny, podatek od nieruchomości, vat
Previous Article← KONFERENCJA – Uprawa winorośli w Polsce i perspektywy rozwoju polskiego winiarstwa na tle winiarstwa światowego
Next ArticleDolnośląski Szlak Piwa i Wina →
Czyli limit 100hl jest dla rolników nie prowadzących działalności gospodarczej, a rejestrując ją, zwiększamy limit do 1000hl?
Różne zwolnienia mieszczą się w różnych limitach. Jeśli produkujemy wino z upraw własnych i mieścimy się w limicie do 100hl rocznie nie musimy rejestrować działalności. Jeśli limit ten przekroczymy działalność taką musimy zgłosić. Nadal jednak nie musimy prowadzić składu czy też zatwierdzać zakładu przez sanepid jeśli produkcja jest wciąż mniejsza niż 1000hl.