Source: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/8E658263B0
Timestamp: 2018-04-26 15:10:38+00:00
Document Index: 123894772

Matched Legal Cases: ['SA/Łd ', 'SA/Łd ', 'art. 86', 'art. 87', 'SA/Wr ', 'art. 86', 'art. 87']

I SA/Łd 718/08 - Postanowienie WSA w Łodzi z 2008-07-10
6110 Podatek od towarów i usług, , Dyrektor Izby Celnej, Odmówiono przywrócenia terminu, I SA/Łd 718/08 - Postanowienie WSA w Łodzi z 2008-07-10, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
Arkadiusz Cudak /przewodniczący sprawozdawca/
Dnia 10 lipca 2008 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Arkadiusz Cudak (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 10 lipca 2008 roku wniosku Przedsiębiorstwa Produkcyjno – Handlowo – Usługowego "A" G. K.Spółki Jawnej w A. o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi w sprawie ze skargi Przedsiębiorstwa Produkcyjno – Handlowo – Usługowego "A" G. K. Spółki Jawnej w A. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji ustalającej prawidłową wysokość podatku od towarów i usług postanawia: odmówić stronie skarżącej przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi.
Zaskarżoną decyzją nr [...] z dnia [...] Dyrektor Izby Celnej w Ł. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego [...] w Ł. z dnia [...] odmawiającą Spółce Jawnej A. w A. uchylenia decyzji Urzędu Skarbowego w Z. z dnia [...] ustalającej prawidłową wysokość podatku od towarów i usług z tytułu importu towarów.
Na powyższą decyzję spółka w dniu 9 maja 2008 roku wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi.
Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z dnia 5 czerwca 2008 roku strona została wezwana do uzupełnienia w terminie 7 dni braków formalnych skargi poprzez uiszczenie wpisu sądowego oraz złożenie dokumentu określającego umocowanie do reprezentowania strony skarżącej przez G. K. Wezwanie opatrzono rygorem odrzucenia skargi.
W dniu 20 czerwca 2008 roku stronie skarżącej doręczono przedmiotowe wezwanie. Wpis od skargi uiszczono w dniu 24 czerwca 2008 roku. Natomiast jeżeli chodzi o drugi z braków skargi, strona w dniu 4 lipca 2008 roku załączając odpis z Krajowego Rejestru Sądowego wniosła o przywrócenie terminu do jego uzupełnienia. W uzasadnieniu podniosła, że obecnie jest stroną około 90 postępowań przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Łodzi. Spowodowało to trudności organizacyjne. Ponadto G. K., wspólnik reprezentujący spółkę, znajduje się w trudnej sytuacji rodzinnej, ponieważ jego żona cierpi na chorobę nowotworową. W ostatnich dniach przeprowadzała liczne badania i wyznaczono termin operacji. Konieczność częstego uczęszczania na badania, stres, niepewność wyników sprawiły, że wspólnik nie był w stanie poświęcać sprawom spółki tyle czasu, co zwykle. Sam również jest osobą schorowaną. Ostatnio nie bywał w spółce codziennie i nie był w stanie kontrolować bieżącej działalności. Został jedynie poinformowany przez pracowników, że istnieje konieczność uiszczenia wpisu sądowego, polecił więc dokonać stosownej wpłaty. Natomiast nie widział osobiście przesłanych z Sądu pism i nie miał świadomości, że braki formalne obejmują także żądanie złożenia odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego. Z pismami sądowymi zapoznał się dopiero w dniu 3 lipca 2008 roku rano. Wówczas jednak już termin do uzupełnienia braków skargi upłynął.
Wniosek skarżącej spółki o przywrócenie terminu nie zasługuje na uwzględnienie. W myśl art. 86 § 1 w związku z art. 87 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), w razie uchybienia przez stronę terminu procesowego, stronie przysługuje prawo do wnioskowania o przywrócenie takiego terminu, o ile wniosek złoży w terminie 7 dni od dnia ustania przeszkody, wykonując jednocześnie czynność, której uchybiła, a przyczyny uchybienia terminu były niezawinione.
Strona uczyniła zadość warunkom dopuszczalności wniosku, ponieważ złożyła go z zachowaniem siedmiodniowego terminu od dnia ustania przeszkody do złożenia takiego żądania. Dopełniła również czynności, której przekroczony termin dotyczy, ponieważ złożyła żądany przez Sąd odpis z Krajowego Rejestru Sądowego. Spełnione zatem zostały warunki formalne. Natomiast w ocenie Sądu okoliczności przedstawione we wniosku nie uprawdopodabniają braku winy strony w uchybieniu terminu.
O braku zawinienia strony w uchybieniu terminu można mówić wyłącznie wówczas, gdy skarżący przekracza termin pomimo dochowania należytej staranności w dbałości o własne sprawy i przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Zaznaczyć przy tym należy, iż należytą staranność rozumie się jako przedsiębranie wszystkich niezbędnych sił i środków do obrony procesowej (por. postanowienie NSA z dnia 2 października 2002 roku, sygn. akt V SA 793/03, Mon. Praw. 2002/23/1059). Jeżeli nadto strona jest przedsiębiorcą, obrona ta musi być wykonywana z dozą profesjonalizmu przynależnego każdemu prowadzącemu działalność gospodarczą. W sytuacji, gdy przedsiębiorca zatrudnia pracowników dla uprawdopodobnienia braku zawinienia w uchybieniu terminu nie wystarczy wskazać, że występowała niemożliwość samodzielnego działania, ale również że wykonanie pochodzącego od Sądu zarządzenia nie było możliwe poprzez posłużenie się innymi osobami (por. wyrok NSA z dnia 3 sierpnia 2001 roku, sygn. akt I SA/Wr 676/99, niepubl.).
W niniejszej sprawie strona podnosi, jako okoliczności mające świadczyć o braku zawinienia w uchybieniu terminu fakt ciężkiej choroby żony wspólnika uprawnionego do reprezentacji spółki oraz związane z tym stres i konieczność wykonania długotrwałych badań, własne problemy zdrowotne, a także braki organizacyjne wynikające z dużej liczby prowadzonych postępowań sądowoadministracyjnych i nieświadomość zakresu wystosowanego przez Sąd wezwania.
Po pierwsze nieuzasadnione są w ocenie Sądu twierdzenia G. K. odnoszące się do braku świadomości o konieczności uzupełnienia braku skargi polegającego na złożeniu odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego. Zauważyć bowiem należy, iż G. K. odebrał wezwanie do uzupełnienia braków skargi osobiście. Świadczy o tym własnoręczny podpis wspólnika złożony na zwrotnym potwierdzeniu odbioru wezwania. Nie zasługują zatem na akceptację argumenty G. K., iż nie mógł poznać wcześniej treści wezwania, skoro otrzymał je do rąk własnych. Wspólnik uzyskał możliwość zapoznania się z pismem sądowym. Co więcej - dbałość o sprawy spółki bezsprzecznie takiego postępowania od wspólnika wymagała.
Po wtóre, nie zasługują na uwzględnienie argumenty dotyczące stanu zdrowia G. K. Wspólnik nie podał żadnych konkretnych okoliczności świadczących o uniemożliwieniu samodzielnego działania wskutek choroby w okresie objętym wnioskiem. Wprawdzie w postępowaniu z wniosku o przywrócenie terminu nie wymaga się od strony udowodnienia podawanych okoliczności, to jednak puste twierdzenia wnioskodawcy nie mogą same w sobie prowadzić do uwzględnienia wniosku. Strona winna bowiem zmierzać do uprawdopodobnienia zaistniałej sytuacji faktycznej. Z tego obowiązku G. K. nie wywiązał się. Nie wskazał na żadne zindywidualizowane problemy zdrowotne, które mogły prowadzić do zahamowania podejmowanych przez niego czynności.
Jeżeli zaś chodzi o chorobę żony G. K., to trzeba podkreślić iż nie jest to okoliczność dotycząca osoby wspólnika. Z całą pewnością choroba osoby bliskiej powoduje stres, zdenerwowanie. Sytuacja ta jednak nie może usprawiedliwiać strony skarżącej. Choroba żony nie wyłączała G. K. możliwości funkcjonowania. Nawet, jeżeli utrudniała swobodne działanie, to nie stanowiła leżącej po stronie wspólnika przeszkody tamującej prowadzenie działalności. W szczególności zaś nie zwalniała z obowiązku dbałości o sprawy spółki. Co więcej, z uzasadnienia wniosku wynika, że okoliczności dotyczące choroby żony wspólnika nie były nagłymi, lecz związane były z długotrwałym, planowanym w czasie leczeniem.
Ponadto, co istotniejsze, spółka stanowi przedsiębiorstwo. Z treści wniosku wynika, że spółka zatrudnia pracowników. Nie jest przedsiębiorcą jednoosobowym. Pomimo problemów prywatnych skarżącego spółka zachowała ciągłość działania. Wobec tego przyjąć należy, iż G. K., nawet jeżeli przejściowo zajęty był innymi sprawami, dysponował osobami, którymi mógł się posłużyć dla wykonania wezwania Sądu w zakreślonym terminie. Przesłanie do Sądu odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego nie stanowiło przy tym czynności wymagającej osobistego działania wspólnika. Warto zaznaczyć, że drugi z wymienionych w wezwaniu braków został przez stronę uzupełniony. Świadczy to zatem o tym iż istniały realne możliwości po stronie skarżącej spółki do niezakłóconego działania, a konsekwencji także i wywiązania się z obowiązków procesowych.
Z tych przyczyn, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi na podstawie art. 86 § 1 w związku z art. 87 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddalił wniosek skarżącej spółki.