Source: http://haczyk.pl/forum/printview.php?t=4868&start=0
Timestamp: 2014-12-22 02:41:58+00:00
Document Index: 111912775

Matched Legal Cases: ['art. 53', 'art. 1', 'art. 1', 'art. 3', 'art. 53', 'Art. 53']

Zobacz temat - Uprawnienia motorowodne
Sprz�t wodny - Uprawnienia motorowodne
Gregorek - 19-09-05, 13:44Temat postu: Patent sternikaMoze kto� wie, jakiej mocy silnikiem moge plywac bez patentu. Slyszalem roznie 4 kM, 6 kM, niektorzy mowi� nawet 8 kM. Jestem na etapie wypatrywania silnika po okazyjnej cenie. Nie chcialbym potem jeszcze inwestowac w patent. Pozdro i dzieki za pomoc
artech - 20-09-05, 00:106,7 km tak bynajmniej by�o do tej pory, na 5-kach i 6-kach mo�esz �miga� pow�ej ju� ryzykujesz
Gregorek - 20-09-05, 13:30Dzieki artech W miedzyczasie znalazlem w sieci cos, co potwierdza Twoje s�owa
wolno plywac bez patentu silnikiem o mocy nieprzekraczajacej 5 kW, czyli jakies 6,8kM. Czyli takim 6,7 jeszcze wolno A do pontonu, na wode stojaca to duzy zapas mocy, na rzeke moze wystarczy...
Pozdro Gregorek
Go�� - 28-01-06, 22:42Witam, o ile sie orientuje bez patantu sternika motorowodnego mozna uzywac silnik o maksymalnej mocy 5 km. Warunek dopuszaczajacy taka mozliwosc to posiadanie innego patentu np. zeglarskiego. Kazdy kto bedzie prowadzil lodz motorowa bez patentu nawet ponizej 5 koni moze odpowiedziec za prowadzenie pojazdu mechanicznego bez uprawnien, i poniesc wszelkie konsekwencje z tym zwiazene. np: utrata prawa jazdy. Do kontroli takich uprawnien s� upowaznieni poza policja inspektorat zeglugi oraz inni parcownicy Kapitanat�w, ktorzy na ma�ych jeziorkach raczej nie pokazuja sie. pozdrawiam
kol27 - 04-02-06, 16:13"Jestem na etapie wypatrywania silnika po okazyjnej cenie"
Witam ponownie, przy zakupie silnika powiniene� wiedzie� dok�adnie do jakiej �odzi bedziesz go uzywa�. Musisz tak dobra� zestaw aby p�yta kawitacyjna by�a maks. 5 cm poni�ej dolnej kraw�dzi paw�zy. Pozwoli to na maks. wykorzystanie silnika.
Je�li jeszcze w czym� mog� Ci pom�c pisz.
Adam_Max - 07-08-07, 11:45Ostatnio poszukiwa�em wiadomo�ci na temat uprawnie� do prowadzenia �odzi w�dkarskich i znalaz�em dok�adne dane:
z dnia 12 wrze�nia 1997 r. w sprawie uprawiania �eglarstwa.
(Dz. U. z dnia 24 wrze�nia 1997 r.)
Na podstawie art. 53 ust. 2 ustawy z dnia 18 stycznia 1996 r. o kulturze fizycznej (Dz. U. Nr 25, poz. 113 i Nr 137, poz. 639 oraz z 1997 r. Nr 106, poz. 680) zarz�dza si�, co nast�puje:
� 4. 1. Osoby nie posiadaj�ce patentu �eglarskiego mog� prowadzi� jachty �aglowe o powierzchni pomiarowej �agli do 10 m2 po wodach �r�dl�dowych bez ogranicze� i po wodach morskich do 2 Mm od brzegu, w porze dziennej.
2. Osoby prowadz�ce jachty �aglowe o powierzchni pomiarowej �agli powy�ej 10 m2 powinny posiada� odpowiedni patent �eglarski.
3. Osoby nie posiadaj�ce patentu motorowodnego mog� prowadzi� jachty motorowe z silnikiem o mocy nie przekraczaj�cej 5 kW (6,67 KM) po wodach �r�dl�dowych bez ogranicze� i po wodach morskich do 2 Mm od brzegu, w porze dziennej.
4. Osoby prowadz�ce jachty motorowe z silnikiem o mocy powy�ej 5 kW (6,67 KM) powinny posiada� odpowiedni patent motorowodny.
ememiks - 16-08-07, 19:45jachty motorowe nic nie ma o lodzi maryaChi - 30-01-08, 13:39Temat postu: Uprawnienia motorowodneInteresuje mnie ten temat bo znajomy powiedzial mi niedawno ze jesli kupie sobie do lodzi silnik 8KM to musze miec uprawnienia motorowodne? Czy jest to prawda, a jesli tak to od jakiego silnika musze takowe posiadac?
bboobb - 30-01-08, 13:56W Polsce do p�ywania �odzi� z silnikiem powy�ej 6,6 KM trzeba mie� patent sternika motorowodnego. Na PW przesy�am Ci skan artyku�u z najnowszego W� w�a�nie na ten temat.
sopel - 30-01-08, 14:23Dziennik Ustaw z lipca 2007 Nr 171 poz 1208.
Bez patentu do 10kW.
maryaChi - 30-01-08, 15:46Hmmm... Czyli z tego co sopel mowi silnik 10konny moge zalozyc bez patent�w a wg W� nie moge. To dosc wazne, bo zakladajac kupno wiekszej lodzi silnik 10 a 5 koni to roznica.
sopel - 30-01-08, 16:2010kW to ponad 13.5 KM.Rejestracja tz. w�dkarska tylko do 15kW lub 12mb d�ugo�ci powy�ej w PZ�.
Daro - 30-01-08, 17:09- w�a�ciciel jachtu �r�dl�dowego o d�ugo�ci do 12m lub mocy silnika do 15 kW nie musi jachtu rejestrowa�, (podstawa prawna: art. 1 ust 2 ustawy z dn. 11.05.2007r. o zmianie ustawy o �egludze �r�dl�dowej Dz.U. z 2007 nr 123 poz. 846)
- w�a�ciciel jachtu �r�dl�dowego o d�ugo�ci do 12m lub mocy silnika do 15 kW nie musi dokonywa� inspekcji, (podstawa prawna: art. 1 ust 3 pkt b ustawy z dn. 11.05.2007r. o zmianie ustawy o �egludze �r�dl�dowej Dz.U. z 2007 nr 123 poz. 846)
ka�dy doros�y prowadz�c jacht �aglowy (od 01.01.2008r.) o d�. do 7,5 m lub motorowy o mocy silnika do10 kW nie musi posiada� patent�w ( podstawa prawna: art. 3 ust 3 ustawy z dn. 23.08.2007 r. o zmianie ustawy o sporcie kwalifikowanym oraz niekt�rych innych ustaw Dz.U. z 2007 nr 171 poz. 1208) wi�c je�li sopel dobrze przeliczy� kW na KM(nie sprawdza�em) to do oko�o 13 koni nie potrzebujesz uprawnie�...
maniek - 30-01-08, 17:47Tak tylko te zmiany dotycz� �eglarstwa je�li si� nie myle -cytat-z Dziennika Ustaw.
3) art. 53a otrzymuje brzmienie:
"Art. 53a. 1. Prowadzenie statk�w przeznaczonych do uprawiania sportu lub rekreacji, zwane dalej "uprawianiem �eglarstwa", wymaga:
1) posiadania odpowiedniej wiedzy i umiej�tno�ci z zakresu �eglarstwa oraz
2) przestrzegania zasad bezpiecze�stwa.
2. Przepis ust. 1 dotyczy statk�w przeznaczonych do uprawiania sportu lub rekreacji:
1) o nap�dzie �aglowym (jacht�w �aglowych), kt�re mog� by� wyposa�one w pomocniczy nap�d mechaniczny;
2) o nap�dzie mechanicznym (jacht�w motorowych), w tym tak�e skuter�w wodnych, �odzi pneumatycznych i poduszkowc�w;
Prosi� bym o jakie� mocniejsze argumenty ,no chyba �e jest si� �eglarzem -w�dkarzem to co innego.
sopel - 30-01-08, 19:00Czyli Pisowski bubel prawy podpisany przez najja�niejszego.
Bior�c logicznie to wszystko co p�ywa to statek a ka�dy kto p�ywa to �eglarz.Najpierw jest si� �eglarzem a p�niej w�dkarzem tym ze statku Bo ten w�dkarz z krzak�w nie musi byc �eglarzem.
Daro - 30-01-08, 21:21ot� wed�ug tej ustawy dozwolone jest uprawianie �eglarstwa na jachtach motorowych o mocy silnika do 10 kW bez posiadania uprawnie�, gdzie wed�ug tego ca jest napisane na pocz�tku uprawianie �eglarstwa=Prowadzenie statk�w przeznaczonych do uprawiania sportu lub rekreacji...
a w�dkowanie z �odzi si� do tej kategorii zalicza na pewno, z czego faktycznie wynika, �e w�dkuj�c uprawiamy �eglarstwo... ciekawym zapisem jest:
Prowadzenie statk�w(...)wymaga;
1) posiadania odpowiedniej wiedzy i umiej�tno�ci z zakresu �eglarstwa
to co� jakby w ustawie napisali �e jazda rowerem wymaga posiadania wiedzy i umiej�tno�ci z zakresu jazdy rowerem wi�c maryaChi kupuj silnik 10 i lekk� ��deczk� i mi�ej zabawy tylko uwa�aj na siebie i innych bo pewnie na wodzie zaroi si� od "bezpatentowych" �eglarzy(tych z �aglem )....
maryaChi - 30-01-08, 21:24Jak zarobie to kupie, w tym momencie prowadze czysto teoretyczne przemy�lenia W kazdym razie temat intrygujacy jak sie okazalo.
Deti - 12-03-08, 18:36Przez poj�cie jacht motorowy rozumie si� jednostka p�ywaj�ca poruszana za pomoc� silnika spalinowego. Wi�c w tym sformu�owaniu zawieraj� si� ��dki 3, 4 czy 5 metrowe.
Bartek Dettlaff
jacfar - 27-03-08, 03:47Witajcie
Z rozrzewnieniem patrz� na Wasze czcze dywagacje.
�yjemy w dziwnym kraju , gdzie g�owa czyt. "...." pa�stwa nie ma prawa jazdy , konta etc.... - czyli rzeczy niezb�dnych do codziennego funkcjonowania , wi�c nied�ugo wszystkie regulacje prawne b�d� "klepane" pod najja�niejszego - mgliste i nie trzymaj�ce si� kupy Kilka lat temu "zrobi�em" patent z prostego powodu - w�dkuj� na Narwi , kt�ra jest szlakiem �eglownym na Mazury i kilka razy w sezonie musz� spieprza� w krzaki swoj� d�ubank� przed weso�ymi ch�opaczkami w skarabeuszach , traktuj�cych szlak wodny jak tor wy�cigowy i gwarantuj� , �e p�yn�c na silniczku 6 KM ta sztuka mo�e si� nie uda� . To po pierwsze , po drugie wi�kszo�ci z Was nie sta� na 200 z�. rocznie za "doro�k�" (bez obrazy - realia), gdzie silnik mo�e by� niewielki , byle by� ekonomiczny ,a po trzecie - patrz po pierwsze + zapas mocy (w trosce o w�asn� dup�) i strata czasu na doczo�ganie si� i powr�t lub zmiana �owiska (rzeki lub wi�ksze jeziora).
Patent uprawnia do silnika o mocy do 60KW - du�o i ma�o ....zale�y co kto lubi i na co kogo sta� ; czasami warto wrzuci� w co� kilka zet�w - na staro�� jak znalaz� Pozostawiam indywidualnej ocenie i pozdrawiam
Marpas - 27-03-08, 16:27[quote="Daro"]ot� wed�ug tej ustawy dozwolone jest uprawianie �eglarstwa na jachtach motorowych o mocy silnika do 10 kW bez posiadania uprawnie�, gdzie wed�ug tego ca jest napisane na pocz�tku uprawianie �eglarstwa=Prowadzenie statk�w przeznaczonych do uprawiania sportu lub rekreacji...
a w�dkowanie z �odzi si� do tej kategorii zalicza na pewno, quote]
Bardzo ciekawa interpretacja, jednak -niestety- b��dna. W�dkowanie ze statk�w �aglowych jest zabronione (nie pami�tam na jakiej podstawie ale to nie jest przedmiotem niniejszego tematu - jak si� myl�, to niech kto� mnie o�wieci, by� mo�e co� si� pozmienia�o). Statek jest statkiem �aglowym dop�ty, dop�ki porusza si� wy��cznie za pomoc� �agli. W momencie, gdy "�agl�wka" zrzuca �agle, to przestaje by� statkiem �aglowym, a jak jest poruszana silnikiem, wtedy podlega przepisom takim, jak statki o nap�dzie mechanicznym. Zatem ustawodawca by� mo�e zezwoli� na prowadzenie statk�w �aglowych z pomocniczym nap�dem mechanicznym o mocy do 10kW (nie znam tych przepis�w, jednak w zesz�ym roku mia�o si� co� pozmienia�, mo�e to jest to), jednak nie odnosi si� to do p�ywade� u�ywanych do uprawiania w�dkarstwa. W przypadku prowadzenia statk�w z nap�dem mechanicznym (czyli, �odzi, motor�wki, kajaka, amfibii, drewnianej k�ody, itd) obowi�zuj� nas przepisy dotycz�ce sport�w motorowodnych. Zatem (nie s�ysza�em aby tu si� co� zmieni�o) wszelkie statki z nap�dem motorowym (z wyj�tkiem tych �agl�wek, kt�re staj� si� statkami motorowymi wy��cznie w momencie u�ycia silnika pomocniczego) mo�na prowadzi� bez �adnych pozwole�, w przypadku gdy moc silnika nie przekracza 5kW. Od 5 do 60 kW konieczne jest posiadanie patentu sternika motorowodnego. Powy�ej tej mocy trzeba mie� patent starszego sternika, itd.
Jeszcze jedno - pami�tajcie, �e je�eli macie jakiekolwiek p�ywad�o i u�ywacie go wy��cznie do dop�yni�cia na �owisko, po czym z niego wysiadacie i nie �owicie - to nie musicie tego czego� rejestrowa�. Je�eli natomiast �owicie z ��dki (lub czegokolwiek) to sprzet p�ywj�cy musi by� zarejestrowany.
Powym�drza�em si� troch�, ale �wiczy�em to 2 lata temu.
robert.mazury - 06-04-08, 11:57Witam.Dodam par� s��w do swego przedm�wcy ,kt�ry zapomnia� doda�,�e �odzie motorowe ,kt�re s� wyposa�one w silniki zaburtowe lub stacjonarne powiny mie� kart� rejestracyjn� �odzi PRS.Kiedy� koszt wyrobienia oko�o 1200 z� na 5 lat w chwili obecnej niewiem jakie s� koszty .Dla zainteresowanych podaje numer do osoby w gi�ycku ,kt�ra zajmuje si� wyrabianiem rejest;Gajdamowicz 603072554.
4ndrew - 21-04-08, 20:25Ja wlasnie jestem po kursie na SM i dowiedzialem sie kilku fajnych rzeczy:
do 10KW mocy silnika w lodce nie musisz miec zadnego patentu. 100% pewna informacja
do 15KW mocy silnika nie musisz rejestrowac lodzi. 100% pewna informacja
czyli nie majac zadnych uprawnien mozesz sobie plywac lodka z silnikiem do 10KW (13KM z hakiem) i nie musisz jej rejestrowac ale :
obowiazuja cie przepisy drogi wodnej czyli musisz znac podstawowe informacje na temat szlakow wodnych, znakow, przepisy z tym zwiazane itd. (nie znanie przepisow nie zwalnia cie z obowiazki ich przestrzegania)
na lodce musisz posiadac:
srodki ratunkowe (np 1 kolo na 2 osoby, kamizelke ratunkowa itp tak aby starczylo tego na ilosc osob ktore na lodce sie znajduja).
odpowiadasz prawnie za wszystkich znajdujacych sie na lodce !
alkohol i inne uzywki tak samo jak w przypadku samochodu i te same konsekwencje (tyczy sie sternika lodzi , inni moga a ty nie, ale miej na uwadze ze za nich odpowiadasz)
co najciekawsze nawet w przypadku plywania: kajakiem, rowerkiem czy innym g... te same sankcje odnosnie alkoholu Tyle teorii
Tyczy sie to przedewszystkim do szlakow wodnych, duzych akwenow itp. na malych akwenach raczej nikt nie bedzie sie czepial (blisko do brzegu)
Odnosnie rejestracji to obecnie nie ma rozporzadzenia i w praktyce nie musisz rejestrowac lodzi. Ale mozesz , nie wszedzie chca zarejestrowac ale jak sie chce to mozna .
po co rejestrowac ? np. bez dow rej nikt ci lodki nie ubezpieczy, w przypadku kradziezy co powiesz miskom (biala lodka, moja jakich 100 w okolicy)
mozesz lode zarejestrowac na wiele sposobow np. jako lodz do amatorskiego polowu ryb (sporo osob rejestruje tak lodki nawet z duzymi silnikami ale w dowodzie maja wbite male i zmieniaja sobie np naklejke z 30 na 10 i nikt im nic nie zrobi bo liczy sie to co jest w dowodzie).
jezeli zamierzasz poplywac czasem lodzia po morzu (np. fiordy, baltyckie dorsze, chorwacja) to najlepiej zarejestrowac lodz w PZ� bo dostajesz dowod w jez polskim i angielskim i rejestracja zaczyna sie na POL i w wiekszosci krajow jest to sugerowane.
Glowna zaleta to bardzo niski koszt takiej rejestracji w odroznieniu od PRS gdzie becelujesz jakies chore pieniadze, musisz robic badania tech i inne takie.
z ciekawszych rzeczy jakie sie dowiedzialem to np. prawnie jezeli miski zlapia cie na skuterze wodnym a nie masz starszego sternika motorowodnego (srednio od 100KM-250KM mocy ma taki skuterek) to moga ci przywalic konkretna kare .
Tomek J - 22-10-08, 12:30 sopel napisa�/a:	Czyli Pisowski bubel prawy podpisany przez najja�niejszego. Bior�c logicznie to wszystko co p�ywa to statek a ka�dy kto p�ywa to �eglarz.Najpierw jest si� �eglarzem a p�niej w�dkarzem tym ze statku Bo ten w�dkarz z krzak�w nie musi byc �eglarzem.	Na pocz�tek chcia�em si� przywita�, jako "nowy" Wprawdzie dot�d nie w�dkowa�em, i p�ki co nie bardzo widz� siebie w tej roli (zamiast nak�uwania robak�w i ryb na haczyk wola�bym pomacha� podrywk�, cho�by po to aby rybki sobie poogl�da� nie czyni�c krzywdy tym kt�re i tak trzeba by by�o wypu�ci�, no ale kto� "m�dry inaczej" zaliczy� par� lat temu w�dkarsk� podrywk� do grupy narz�dzi rybackich ) niemniej jednak by�em bardzo mocno zaanga�owany w dzia�ania zmierzaj�ce do niedawnej zmiany przepis�w. I musz� wszem i wobec o�wiadczy� �e kierowanie pretensji akurat do PiS oraz Prezydenta RP jest zupe�nie nie na miejscu! Chronologicznie: wszystko to zacz�o si� jeszcze pod koniec 2004 roku, kiedy to rz�dzi�a komuna oraz wywodz�cy si� z niej Kwach. W�wczas to pogrobowcy systemu stalinowskiego kt�rzy znale�li sobie przytu�ek w Polskim Zwi�zku �eglarskim postanowili uwolni� si� od stawianych im przez �eglarzy zarzut�w o nielegalne pobieranie kasy za wystawianie kwit�w uprawniaj�cych do �eglowania, zwanych "patentami". Wyst�pili do swoich towarzyszy z SLD o to aby op�aty za wspomniane patenty zosta�y zawarowane w stosownej ustawie. Granic� powy�ej kt�rej patenty mia�y obowi�zywa�, okre�lili na 5m d�ugo�ci kad�uba dla �odzi �aglowych, i 5kW mocy silnika dla motorowych. Czyli zmienili tak aby si� nic nie zmieni�o: wcze�niej obowi�zywa� limit 10mkw �agla, a mniej wi�cej tyle to maj� w�a�nie pi�ciometrowe �agl�wki. Za to mogli ob�udnie tr�bi� na ca�� Polsk� �e oto z inicjatywy PZ� dokonano "liberalizacji" przepis�w na wodzie. Przy okazji postanowili skr�ci� kolejne lody, i za�atwi� sobie przywr�cenie obowi�zkowej rejestracji sprz�tu p�ywaj�cego. Nie, nie takiej jaka obowi�zuje w�dkarzy, �e idzie si� z kilkunastoma PLN w kieszeni do miejsowego powiatowego urz�du, i po kilkunastu minutach ma si� wa�ny bezterminowo kwitek z numerem rejestracyjnym ��dki. W�a�ciciela �agl�wki mierzacej powy�ej 5m d�ugo�ci (a takich jest przyt�aczaj�ca wi�kszo��) czeka�o ustawienie si� w kolejce przed czynn� 2 godziny tygodniowo siedzib� Okr�gowego Zwi�zku �eglarskiego, nieraz na peryferiach miasta, um�wienie si� z le�nym dziadkiem tytu�uj�cym si� inspektorem technicznym PZ�, zap�acenie mu za dojazd na przysta�, wys�uchanie uwag w rodzaju "ta ��dka jest ju� stara, w�a�ciwie nie powinno si� na niej p�ywa�, ale w drodze wyj�tku mog� zatwierdzi� przegl�d z wa�no�ci� na rok a potem si� zobaczy", zap�aci� mu za tak� "us�ug�" 70PLN (lub wi�cej, w zale�no�ci od rozmiar�w jachtu), wreszcie ponowna wizyta w WOZ�, wyskoczenie z kasy na kolejne 40PLN lub wi�cej (patrz wy�ej), wreszcie, o ile "Pani Beatka" uwin�a si� z drukowaniem - mo�na by�o jeszcze tego samego dnia odebra� glejt �askawie zezwalaj�cy p�ywa� na w�asnej �agl�wce!
Ale �eglarze, kt�rym wstyd by�o �y� pod rz�dami tak represyjnych przepis�w, nie poddali si�. Zmiana ekipy rz�dz�cej jaka nast�pi�a jesieni� 2005 roku obudzi�a nowe nadzieje. Mimo �e nowy ministrer sportu, kt�ry w pe�ni zas�u�enie poszed� potem na blisko rok do pud�a us�u�nie wyda� podsuni�te mu przez "niezatapialnych" ludzi starego systemu rozporz�dzenia do ustaw uchwalonych jeszcze za poprzedniej kadencji, ze skutkami opisanymi wy�ej, znale�li si� w nowym parlamencie ludzie u kt�rych �eglarze znale�li pe�ne zrozumienie. Zapami�tajcie ich: to byli pos�owie LPR Krzysztof Bosak (o, jakie pi�kne �eglarskie nazwisko! ) oraz Rados�aw Parda. Oni to przekonali swoich klubowych koleg�w, koalicjant�w z PiS i Samoobrony, a nawet cz�� pos��w z SLD oraz PO. Akurat wtedy do kolejnej nowelizacji trafi�a owa fatalna Ustawa o Kulturzez Fizycznej, wprowadzaj�ca obowi�zek posiadania patent�w, i przyznaj�ca dzia�aczom PZ� prawo do zarabiania na ich wydawaniu. Tym razem chodzi�o w�a�nie o omawiane w tym w�tku doprecyzowanie, kto jest osob� "uprawiaj�c� �eglarstwo" i od kogo policja mo�e wymaga� posiadania uprawnie�. By�a to prawdopodobnie reakcja lobbyst�w z PZ� na spekulacje w�r�d �eglarzy, czy aby rekreacyjne (lub w�dkarskie) p�ywanie ��dk� jest "uprawianiem �eglarstwa" o jakim m�wi�a ustawa, tak jak niew�tpliwie jest nim udzia� w sportowych regatach. Pos�owie LPR i PiS poszli �eglarzom na r�k�, wprowadzaj�c do ustawy poprawki kt�re "wyrwa�y jej z�by". Podniesiono bezpatentowy limit do 7,5m d�ugo�ci kad�uba, a tej wielko�ci nie przekracza przyt�aczaj�ca wi�kszo�� prywatnych �agl�wek. Wi�ksze s� niemal wy��cznie wielkie "koromys�a" przeznaczone do czarteru. R�wnie� motorowodniacy, jakimi w znacznej mierze s� w�dkarze, skorzystali na tamtych zmianach: im podniesiono bezpatentowy limit z 5kW do 10kW (13KM), przeto je�li kupi kto� na bazarze starego, ruskiego "Wiertolota", a nawet nowoczesn� 12 konn� Yamah� w firmowym salonie - mia� odt�d z g�owy wszelkie biurokratyczne problemy z wyrabianiem patentu motorowodnego. Jeszcze bardziej z�agodzono przepisy rejestracyjne: w wyniku przepychanek z pos�ami SLD kt�rzy zrazu chcieli sprowadzi� rzecz do absurdu - pierwotne limity 7,5m i 5kW, jak to by�o w przypadku patent�w podniesiono od razu na 12 m d�ugo�ci i 15kW mocy silnika, zwalniaj�c z obowi�zku rejsetracji wszelkie jednostki nap�dzane wy��cznie si�� mi�ni ludzkich. To ostanie - w interesie... kajakarzy, na kt�rych PZ� r�wnie� chcia� na�o�y� rejestracyjne restrykcje, licz�c na sojusznik�w w�r�d dzia�aczy PZKaj. Ale ci ostatni nie okazali si� �winiami, stanowczo odci�li si� od ca�ego tego dra�stwa, mimo �e Nadle�ny Dziadek PZ�, towarzysz inspektor Bogdan Helm z Warszawskiego OZ� s�a� przeciwko nim donosy �e oto zwi�zki kajakowy i wio�larski "odm�wi�y wdro�enia procedur rejestracyjnch podleg�ych im jednostek p�ywaj�cych mimo �e Ustawa je do tego zobowi�zuje".
Tylko dla w�dkarzy przepisy rejestracyjne si� nie zmieni�y. Tryb w jakim rejestruje si� �odzie w Starostwach Powiatowych (do 20mkw iloczynu d�ugo�ci i szeroko�ci oraz 20kW mocy silnika) m�g�by stanowi� wz�r dla dzia�aczy PZ�. No ale na tak prowadzonej rejestracji nie da�oby si� zbi� fortuny... Zreszt� �eglarze uznali �e obowi�zek rejestracji �odzi uzywanych do po�owu ryb ma uzasadnienie (cho�by po to aby Stra� Rybacka mog�a szybko zidentyfikowa� k�usownik�w �owi�cych niehumanitarnymi metodami, np, na szarpaka zanim ci zaszyj� si� w trzcinach i ewakuuj� wraz z �odzi� na samochodowej przyczepie) tote� nie pr�bowali nawet jakichkolwiek dzia�a� w tym kierunku. Zreszt�... ale o tym napisz� p�niej. Poprawki te ca�kowicie zaskoczy�y dzia�aczy PZ�, kt�rzy maj�c wyrobione "doj�cia" w ministerstwach" liczyli na dalsze dokr�canie �ruby �eglarzom, wszystko to dla wyd�bienia jeszcze wi�kszej kasy dla siebie. Nie pomog�a im tym razem prasowa kampania k�amstw i oszczerstw o "ha�a�liwej lecz dobrze zorganizowanej grupce �eglarzy ze stowarzysza� Bryfok i Samoster kt�rzy znale�li doj�cie do pos��w PiS i LPR i namieszali im w g�owach", nie pomog�a krecia robota pa� Ewy Stefanowskiej z MinSportu oraz Marty Wolskiej z Min.Infr. kt�re usi�owa�y utr�ci� w Senacie ustaw� o z�agodzeniu przepis� rejestracyjnych, nie pomog�a nawet volta sen. Piotra Andrzejewskiego, zaslu�oego obro�cy praw cz�owieka kt�ry tym razem opowiedzia� si� po stronie czerwonych haraczownik�w, nie pomog�a nawet tym cmentarnym hienom z PZ� ubieg�oroczna tragedia na Mazurach: w ko�cu wywr�ci�y si� i zaton�y �odzie prowadzone przez posiadaczy patent�w �eglarskich, maj�ce wa�ne "przegl�dy"... Jakby wbrew wszelkim przeciwno�ciom w dniu 12 wrze�nia ub. roku Prezydent RP podpisa� ustaw� liberalizuj�c� wymogi patentowe (t� o rejestracjach podpisa� ju� w czerwcu) przychylaj�c si� do pr�b licznych obywateli (w tym i ni�ej podpisanego) i dzi�ki temu mo�na si� obecnie cieszy� wzgl�dn� wolno�ci�, nie ustaj�c rzecz jasna w wysi�kach aby w akceptowalnych ju� warunkach walczy� o doprowadzenie polskich przepis�w do standart�w Wolnego �wiata. Ale na to potrzeba b�dzie troch� czasu, aby mentalno�� powa�nej cz�ci spo�ecze�stwa si� zmieni�a, aby min�� szok �e oto "zaraz wszyscy si� potopi�"... Wtedy te� przyjdzie pora na ca�kowite usuni�cie s�usznie kwestionowanego zapisu o "uprawianiu �eglarstwa", aby przyslowiowy dziadek drzemi�cy z w�dk� w r�ku przy trzcinach na dnie drewnianej wios��wki nie czu� komplex�w �e oto "uprawia �eglarstwo" nie maj�c �agli nad sob� To tyle mia�em do powiedzenia na temat genezy przepis�w, jakie mamy obecnie. Dodatkowe w�tpliwo�ci jakie zd��y�y si� pojawi� w dyskusji - wyja�ni� w dalszej kolejno�ci.
Tomek J - 22-10-08, 14:12 Marpas napisa�/a:	W�dkowanie ze statk�w �aglowych jest zabronione (nie pami�tam na jakiej podstawie ale to nie jest przedmiotem niniejszego tematu - jak si� myl�, to niech kto� mnie o�wieci, by� mo�e co� si� pozmienia�o).	Ja mog� si� tylko domy�la�, sk�d wzi�� si� �w przes�d, kt�ry niejednemu w�dkarzowi przysporzy� dodatkowych k�opot�w i narazi� na zb�dne wydatki. Ot� nie ma i nie by�o przepisu kt�ry zabrania�by w�dkowania ze "statk�w �aglowych". Przepis okre�la tylko jakie warunki musi spe�nia� ��d� rejestrowana dopo�owu ryb na uproszcznych zasadach w Starostwach Powiatowych: iloczyn d�ugo�ci i szeroko�ci kad�uba nie mo�e przekroczy� 20mkw, a moc silnika - 20kW. Nie ma tam nic o obecno�ci lub braku �agli. A co nie jest zabronione - jest dozwolone. Mo�na wi�c zarejestrowa� �agl�wk� w Starostwie i legalnie z niej �owi�, rzecz jasna maj�c inne wymagane dokumenty. Z tej mo�liwo�ci skorzysta�em wiosn� 2006 roku i ja, chocia� p�ki co nie �owi�. Jako ze nawet tamta niedobra, restrykcyjna ustawa zwalnia�a �odzie zarejestrowane do po�owu ryb od obowi�zku dodatkowej rejestracji w PZ� oraz od tzw przegl�d�w technicznych - zarejestrowa�em w tej roli swojego �aglowego "Oriona" o nazwie "Le�ny Dziadek". I le�ne dziadki z WOZ� kt�rym dedykowa�em t� nazw� mog�y si� tylko poca�owa�... no wiecie gdzie. �r�d�em b��dnego mniemania jakoby z �agl�wki nie wolno by�o �owi� jest prawdopodobnie �w Nadle�ny Dziadek tow. Helm o jakim wcze�niej pisa�em. On to, wiedz�c �e co bardziej �wiadomi �eglarze unikali k�opotliwej zale�no�ci od jego �aski i nie�aski rejestruj�c ��dki nie tam gdzie on by sobie tego �yczy�, rozpusczcza� pog�oski jakoby w�dkarska rejstracja traci�a wa�no�� w przypadku wyposa�enia �odzi w �agle. O ma�y figiel jego ofiar� pad�by m�j klubowy kolega, kt�ry najpierw naby� kad�ub "Pegaza 600" bez osprz�tu, a �e chcia� nim od razu p�ywa� na ryby, na razie na silniku, to zarejestrowa� go p�ki co w Starostwie jako ��d� do po�owu ryb. Zrobi� to za porad� owego insp. Helma zreszt�, ale z przykazaniem aby z chwil� zainstalowania masztu wyrejestrowa� ��d� w urz�dzie i zarejestrowa� u niego. Na szcz�cie w por� trafi� na mnie, dzi�ki czemu unikn�� jakichkolwiek formalno�ci. I teraz na klubowej przystani mo�na spotka� stoj�ce bura w burt� dwie �agl�wki na "rybnych" numerach. Teraz ju� wiecie, co tak naprawd� ��czy mnie z w�dkarstwem Znacznie gorsze konsekwencje ponosili jednak ci kt�rzy chcieli dokona� "transformacji" w stron� przeciwn�, nabywaj�c starego Oriona, ElBimbo albo Sasank�, aby mie� ��d� do po�owu ryb. Ulegaj�c plotkom jakoby w�dkowanie z �agl�wki by�o zabronione - zdejmowali maszt oraz ster, usuwali balast, wycinali skrzynk� mieczow� aby zakupiony jacht "podda� przer�bkom uniemo�liwiaj�cym w spos�b trwa�y ponowne jego u�ycie w roli jachtu �aglowego", i dopiero potem zarejestrowa� go do po�owu ryb. W ten spos�b nie tylko wykonywali qp� niepotrzebnej i naprawd� uci�zliwej roboty, ale i pozbawiali si� nie tylko subiektywnej b�d� co b�d� przyjemno�ci p�ywania pod �aglami, ale i mo�liwo�ci zaoszcz�dzenia paliwa w drodze na �owisko, lub powrotu z niego w razie awarii silnika bez m�cz�cego wios�owania. Faktr �e w�wczas do prowadzenia takiej �odzi pod �aglami niezb�dny by� patent - ale teraz jest to ju� nieaktualne.
Z chwil� gdy nad �eglarzami zawis�a prespektywa s�ono p�atnej obowi�zkowej rejestracji w PZ�, praktyka rejestracji "pod tani� bander�"... w�dkarksk� przybra�a rozmiar na tyle du�y �e �w nadle�ny dziadek zacz�� wy�azi� ze sk�ry w daremnych wysi�kach jej ukr�cenia. Pisa� donosy do policji domagaj�c si� karania sternika �odzi �aglowej zarejestrowanej do po�owu ryb"kt�ra p�ynie pod �aglami aby w danej chwili nie �owi czyli de facto pozostaje �odzi� �aglow�". Straszy� �e od sternik�w takch �odzi policja i Stra� Rybacka b�dzie wymaga� posiadania karty w�dkarskiej, sprz�tu po�owowego na pok�adzie oraz pozwolenia na po��w ryb na ka�dym akwenie po jakim przep�ywa. Ale wszystkie te instytucje jako� nie kwapi�y si� do wzi�cia na siebie roli policji skarbowej PZ� Niewykluczone natomiast �e wskutek ca�ego tego zamieszania stra� rybacka ukara�a mandatem w�dkarza kt�ry mia� �agl�wk� zarejestrowan�, tyle �e nie w starostwie ale "jak Zwi�zek przykaza�". Swoj� przygod� opisa� na �amach "�agli", domagaj�c si� od PZ� oraz... PZW (sic!) aby oba te zwiazki ujednolici�y swoje systemy rejestracyjne. Tym samym da� dow�d kopletnej ignorancji w zakresie znajomo�ci przepis�w: PZW ma akurat tyle wsp�lnego z rejestracj� �odzi w�dkarskich, co PZMot z rejestracj� samochod�w. I chyba dobrze?
Cytat:	Statek jest statkiem �aglowym dop�ty, dop�ki porusza si� wy��cznie za pomoc� �agli. W momencie, gdy "�agl�wka" zrzuca �agle to przestaje by� statkiem �aglowym,	Nie. Przestaje ni� by� z chwil� gdy zaczyna u�ywa� silnika do nap�du, chocby �agle pozosta�y jeszcze postawione. W takim jednak wypadku aby nie wprowadza� w b��d innych, powinna wywiesi� czarny sto�ek.
Cytat:	a jak jest poruszana silnikiem, wtedy podlega przepisom takim, jak statki o nap�dzie mechanicznym. I konsekwencj� tego jest jedynie to, �e z chwil� w��czenia silnika do pracy traci dotychczasowe bezwzgl�dne pierwsze�stwo nad motor�wkami (musi ust�powa� tym nadp�ywaj�cym z prawej burty), sama za� musi ust�powa� w ka�dej sytuacji �agl�wkom nie u�ywaj�cym w danej chwili silnika.
Cytat:	Zatem ustawodawca by� mo�e zezwoli� na prowadzenie statk�w �aglowych z pomocniczym nap�dem mechanicznym o mocy do 10kW Nie. Pozwoli� na prowadzenie bez uprawnie� statk�w �aglowych do 7,5m d�ugosci kadluba z pomocniczym nap�dem mechanicznym o dowolnej mocy.
Cytat:	(nie znam tych przepis�w,	Tu znajdziesz je wszystkie zebrane do qpy:
http://www.siz.org.pl -> link w czwartym od g�ry akapcie.
Cytat:	jednak w zesz�ym roku mia�o si� co� pozmienia�, mo�e to jest to	Co si� zmieni�o - napisa�em: 5m->7,5m i 5kW->10kW. Oce�cie sami czy to znacz�ce zmiany, czy te� nie.
Cytat:	jednak nie odnosi si� to do p�ywade� u�ywanych do uprawiania w�dkarstwa. W przypadku prowadzenia statk�w z nap�dem mechanicznym (czyli, �odzi, motor�wki, kajaka, amfibii, drewnianej k�ody, itd) obowi�zuj� nas przepisy dotycz�ce sport�w motorowodnych.	Pokr�tna interpretacja jak� trudno by�oby wymysli� nawet najbardziej zasiedzia�emu dzia�aczowi PZMiNW. Ale mo�e wymysli� ja zasiedzia�y dzia�acz PZW, kt�remu marzyloby si� wprowadzenie ca�kowitego zakazu w�dkowania z �odzi (podobno s� takie "tryndy" u pokr�conych reumatyzmem dzia�aczy?) Cytat:	Zatem (nie s�ysza�em aby tu si� co� zmieni�o) wszelkie statki z nap�dem motorowym (z wyj�tkiem tych �agl�wek, kt�re staj� si� statkami motorowymi wy��cznie w momencie u�ycia silnika pomocniczego) mo�na prowadzi� bez �adnych pozwole�, w przypadku gdy moc silnika nie przekracza 5kW	�le s�ysza�e� (mo�e w�a�nie od takiego dzia�acza?) Bezpatentowy limit 10kW dotyczy w�a�nie �odzi motorowych! Co wi�cej, przepisy s� nadal na tyle niejednoznaczne, �e przy�apany na niemaniu patentu sternik zarejestrowanej do po�owu ryb motor�wki z silnikiem ponad 10kW ale nie wi�cej ni� 20kW mia�by szanse wybroni� si� przed s�dem od kary.
Cytat:	Powym�drza�em si� troch�, ale �wiczy�em to 2 lata temu.	No to ja si� te� powym�drza�em, ale rejestracj� swojej �agl�wki te� �wiczy�em 2 lata temu Ponownie dzi�kuj� za uwag�
ps. Prosz� P.T Admina o skasowanie mojego postu z godziny 13:39. Wys�a�em go omy�kowo podczas pisania niniejszego, tymczasem min�a godzina i samemu usun�� go ju� nie mog� maniek - 22-10-08, 14:34 Tomek J napisa�/a:	Na pocz�tek chcia�em si� przywita�, jako "nowy"	Witaj ,jak mniemam "wodniaku" wielkie dzi�ki za posty ,bo to co pisa�o do tej pory w tym temacie jako� nie trzyma�o si� qupy .Ale mam pytanie ,mo�e i mi odpowiesz mo�e nie ,jak do tej pory jestem wkurzony na ten ca�y bajzel z tymi rejestracjami,ale piszesz �e w�dkarzy zmuszono do rejestracji �odzi po takich argum�tach np. Tomek J napisa�/a:	(cho�by po to aby Stra� Rybacka mog�a szybko zidentyfikowa� k�usownik�w �owi�cych niehumanitarnymi metodami, np, na szarpaka Wyt�umacz mi czy widzia�e� kiedy� prawdziwych k�usownik�w ,co to rejestruj� �odzie po to aby k�osowa� bo ja nigdy ,bardzo �mieszny argument ,to tak jakby z�odziej musia� napisa� swoje nazwisko na plecach . Albo ja ju� jestem za stary aby to zrozumie ,albo jak piszesz kto� sobie lody kr�ci na boku.
PS- w ostatnim WP [W�dkarzu Polskim] jest wzmianka o szlakach wodnych ,jest tam wymieniona lista ,czy wiesz o co biega ?. Teraz jestem jeszcze w pracy ,ale jak wr�c� napisz� o co biega.
Tomek J - 22-10-08, 16:31 maniek napisa�/a:	piszesz �e w�dkarzy zmuszono do rejestracji �odzi po takich argum�tach np. Tomek J napisa�/a:	(cho�by po to aby Stra� Rybacka mog�a szybko zidentyfikowa� k�usownik�w �owi�cych niehumanitarnymi metodami, np, na szarpaka Nie pisa�em nic o "zmuszaniu" w�dkarzy do rejestracji przy pomocy "takich argument�w". To by� m�j, wymy�ony na poczekaniu argument (podobno nazywa si� to "racjonalizacj�" ). Rejestracja �odzi w�dkarskich funkcjonowa�a od niepami�tnych czas�w, i nigdy nie by�a uci��liwa, ani biurokratycznie, ani finansowo. �eglarze te� z niej czasem korzystali, nie tylko dlatego aby legalnie �owi� z jachtu ale i dlatego �e by�a ona honorowana przez ubezpieczycieli (ubezpieczenie jacht�w jest rzecz jasna dobrowolne) a w odr�nieniu od dawnej (funkcjonuj�cej do 2006 roku) rejestracji w OZ�-tach by�a wa�na bezterminowo a nie tylko 2 lata. Jeden z takich moich znajomych, gdy wesz�a w �ycie reforma administracyjna bez �adnych dop�at ani zachodu z jego strony otrzyma� listem poleconym nowy dow�d rejestracyjny, z numerem dostosowanym do obowi�zuj�cego podzia�u administracyjnego kraju. PZ� na pewno wykorzysta�by tak� okazj� do zbicia kasy na wymianie dokument�w.
Cytat:	Wyt�umacz mi czy widzia�e� kiedy� prawdziwych k�usownik�w ,co to rejestruj� �odzie po to aby k�osowa� bo ja nigdy ,bardzo �mieszny argument ,to tak jakby z�odziej musia� napisa� swoje nazwisko na plecach.	Mia�em na my�li nie tyle uzbrojonych bandzior�w zastawiaj�cych nielegalnie sieci, sznury hakowe i inne p�ta, ale raczej gnojk�w, co to pilnie musz� na�apa� sobie par� p�otek czy szczupaczk�w na zagrych� przy wieczornym ognisku, i w tym celu gotowi byliby si� uciec do metod o jakich pisa�em. Tacy to na og� �owi� metodami legalnymi, a obecno�� numeru na burcie mog�aby ich skutecznie powstrzyma� przed uciekaniem si� do metod barbarzy�skich.
Cytat:	Albo ja ju� jestem za stary aby to zrozumie	By� mo�e to ja si� myl� w powy�szym. Sam nie �owi�, tak jak pisa�em, to tylko moje domys�y.
Cytat:	albo jak piszesz kto� sobie lody kr�ci na boku.	Zapewniam Ci� �e na w�dkarskich rejestracjach, bezterminowych i kosztuj�cych kilkana�cie PLN nikt lod�w nie skr�ci. Nie mam powodu �a�owa� decyzji; urz�dowy papier przydaje si� w r�znych sytuacjach, np. znacznie skraca odpraw� na �luzie �era� "...no bo przecie� musz� co� wpisa�, kto si� �luzowa�..." Mimo �e nie ma ju� obowi�zku rejestracji �odzi nie u�ywanych do w�dkowania (przynajmniej takich jak moja) numery w�dkarskie pozostan� na burtach "Le�nego Dziadka" po wsze czasy, jak chwalebne blizny na ciele rycerza , �wiadcz�ce o tym �e w czarnych dla �eglarstwa latach 2005-2006 nie ugi��em karku przed le�nymi dziadkami i nie zap�aci�em im ani grosza. Conajwy�ej zeszlifuj� je przed malowaniem kad�uba, ale po jego zako�czeniu namaluj� na nowo.
Pozdrawiam i przepraszam za ma�� dawk� g�rnolotno�ci