Source: https://www.eporady24.pl/darowizna-sprzed-lat-dlugi-roszczenie-o-zachowek,pytania,5,23,18860.html
Timestamp: 2020-07-11 23:19:24+00:00
Document Index: 7242618

Matched Legal Cases: ['art. 924', 'art. 925', 'art. 1012', 'art. 1030', 'art. 1031', 'art. 366', 'art. 1034', 'art. 991', 'art. 1007']

Darowizna sprzed lat, długi, roszczenie o zachowek
Autor: Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 23.04.2017
Mama 11 lat temu podarowała mieszkanie bratu (jedyną rzecz jaką miała), wówczas razem tam mieszkali. Niedługo potem brat wyjechał za granicę i tam się osiedlił. Mama zmarła przed rokiem, była po udarze i to ja na co dzień się nią zajmowałam aż do śmierci, brat się nawet na pogrzebie nie pojawił. Obecnie wystawił wspomniane mieszkanie na sprzedaż. Mama miała długi, jakie – nie wiem i dlatego mam pytania: czy mogę uzyskać od brata zachowek? Czy to on będzie płacił długi mamy? Czy jak sprzeda mieszkanie, to już nic nie będzie można zrobić?
Odpowiedzialność spadkobierców za długi spadkowe regulują przepisy Tytułu VII, Księgi IV Kodeksu Cywilnego (K.c.), czyli ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. (Dz. U. Nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
Zgodnie z przepisem art. 924 K.c.: „spadek (rozumiany jako suma praw i obowiązków zmarłego) otwiera się z chwilą śmierci spadkodawcy”, a „spadkobierca nabywa spadek z chwilą otwarcia spadku” (art. 925 K.c.) Tak więc, formalnie, już z chwilą śmierci spadkodawcy wszelkie przysługujące mu prawa i obowiązki majątkowe przechodzą na jednego lub kilku spadkobierców. W praktyce dalsze przepisy Kodeksu cywilnego wprowadzają wyjątki od tej zasady.
Zobowiązania zmarłego obejmowane są zbiorczym określeniem „długów spadkowych”. Odpowiedzialność spadkobiercy za te długi nie zawsze wygląda tak, jak odpowiedzialność spadkodawcy. Jej zakres zmienia się bowiem w czasie.
Stąd problematykę odpowiedzialność spadkobierców za długi spadkowe rozpatrywać należy odrębnie w odniesieniu do następujących okresów czasu:
od dnia otwarcia spadku (tj. chwili śmierci spadkodawcy) do chwili przyjęcia lub odrzucenia spadku,
od dnia przyjęcia spadku do chwili dokonania tzw. działu spadku,
od dnia następującego po dniu działu spadku.
Spadkobierca, jak wskazano wyżej, formalnie nabywa spadek z chwilą jego otwarcia, czyli z chwilą śmierci spadkodawcy. Nabycie to nie ma jednak charakteru ostatecznego, gdyż spadkobierca może przecież spadek odrzucić (art. 1012 K.c.). Dlatego też do chwili przyjęcia spadku spadkobierca ponosi odpowiedzialność za długi spadkowe tylko ze spadku (art. 1030 K.c.). Majątek osobisty spadkobiercy pozostaje w tym czasie niedostępny dla wierzycieli spadkodawcy. Warto w tym miejscu przypomnieć, że przyjęcie spadku następuje wskutek wyraźnego oświadczenia spadkobiercy, złożonego przed sądem, notariuszem lub milcząco, wobec braku oświadczenia spadkobiercy o odrzuceniu spadku, z upływem 6 miesięcy od chwili śmierci spadkodawcy.
Od chwili przyjęcia spadku do chwili działu spadku spadkobierca ponosi odpowiedzialność za długi spadkowe z całego swego majątku (również osobistego, zgromadzonego przed nabyciem spadku, wcześniej niedostępnego dla wierzycieli spadkodawcy).
Zgodnie z przepisami prawa spadkowego przyjęcie spadku wedle wyboru spadkobiercy może przybrać formę prostego przyjęcia spadku (bez zastrzeżeń) oraz przyjęcia spadku z tzw. dobrodziejstwem inwentarza. Rozróżnienie to jest istotne, albowiem w razie prostego przyjęcia spadku spadkobierca ponosi odpowiedzialność za długi spadkowe z całego swojego majątku, bez ograniczenia. W razie zaś przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza – spadkobierca ponosi odpowiedzialność za długi spadkowe z całego swojego majątku jednak z ograniczeniem do wartości ustalonego w inwentarzu (sporządzonego przez komornika) stanu czynnego spadku tj. sumy jego aktywów. Powyższe ograniczenie odpowiedzialności spadkobiercy odpada, jeżeli podstępnie nie podał on do inwentarza przedmiotów należących do spadku albo podał do inwentarza nieistniejące długi (art. 1031 K.c.).
Począwszy od chwili przyjęcia spadku, do chwili dokonania działu spadku, odpowiedzialność spadkobierców za długi spadkowe ma nadto charakter solidarny. Oznacza to, że wierzyciel, wedle swego wyboru, może żądać całości lub części należnego mu świadczenia od wszystkich spadkobierców łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna, a zaspokojenie wierzyciela przez któregokolwiek ze spadkobierców zwalnia pozostałych. Jeżeli jednak jeden ze spadkobierców spełnił świadczenie, może on żądać zwrotu od pozostałych spadkobierców w częściach, które odpowiadają wielkości ich udziałów (art. 366 K.c.).
Od chwili działu spadku spadkobiercy ponoszą odpowiedzialność za długi spadkowe w stosunku do wielkości udziałów przypadających im w spadku ustalonych w umowie działowej albo w orzeczeniu sądu (art. 1034 § 2 K.c.).
Jak wynika z opisu, Pani mama zmarła rok temu. Jeżeli nie została przeprowadzona po niej sprawa spadkowa, a Pani spadku nie odrzuciła ani nie przyjęła go z dobrodziejstwem inwentarza, to niestety odpowiada Pani za długi mamy wraz z bratem całym swoim majątkiem. Nie ma tutaj znaczenia, kto się mamą opiekował, ani to czy brat sprzeda mieszkanie, czy nie. Za długi mamy odpowiada Pani na równi z bratem z powodu tego, że jesteście Państwo jej spadkobiercami. Dopóki nie przeprowadzicie Państwo postępowania spadkowego i podziału spadku, to wierzyciele mamy mogą żądać zarówno od Pani lub od Pani brata spłaty całego długu po mamie.
Co się tyczy kwestii zachowku, wskazać należy, iż zgodnie z art. 991 Kodeksu cywilnego (K.c.):
Uprawnienie do zachowku opiera się na istnieniu bliskiej więzi rodzinnej między spadkodawcą a uprawnionym. Ustawa zakreśla więc krąg uprawnionych podmiotów stosunkowo wąsko. Zgodnie z przepisem są to jedynie zstępni (dzieci, wnuki, prawnuki itd.), małżonek oraz rodzice spadkodawcy.
Roszczenie z tytułu zachowku przedawnia się w terminie 5 lat od dnia ogłoszenia testamentu (art. 1007 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, w skrócie: K.p.c.) albo od dnia otwarcia spadku (którym jest dzień śmierci spadkodawcy), jeżeli zmarły testamentu nie pozostawił.
Jeżeli nie otrzymała Pani od mamy w darowizny majątku, który pokryłby należny Pani zachowek, ani też nie odziedziczyła Pani nic w spadku, to ma Pani w stosunku do brata roszczenie o zachowek od poczynionej na jego rzecz darowizny mieszkania. Nie ma na to wpływu okoliczność czy brat mieszkanie sprzeda, czy też nie, ponieważ i tak będzie zobowiązany do zapłaty Pani zachowku, jeżeli Pani do brata z takim roszczeniem wystąpi. Aby móc zażądać od brata zachowku należy w pierwszej kolejności przeprowadzić po mamie postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku.
Mój ojciec (mama nie żyje) przekazał dom swojemu bratu (darowizna aktem notarialnym – służebność dożywotnia), jestem jedynym dzieckiem. Czy w przypadku śmierci ojca mam prawo do zachowku? Jeżeli pozostawi testament, ustanawiając mnie spadkobiercą, a dom jest darowany jego bratu, to czy będę mi