Source: https://temidawrodzinie.wordpress.com/2016/09/
Timestamp: 2020-04-07 04:32:29+00:00
Document Index: 45551864

Matched Legal Cases: ['art. 308', 'art. 2431', 'art. 308', 'art. 40', 'art. 3', 'art. 23', 'art. 1025', 'art. 952', 'art. 953', 'art. 954', 'art. 681']

Wrzesień 2016 – Temida w rodzinie
Heard vs. Depp, Jolie vs. Pitt czyli – nagranie jako dowód w procesie o rozwód
29 września 2016 1 października 2016 Dodaj komentarz
Źródło: Michael Kovac/Getty Images
W ostatnim czasie z za oceanu docierają do Nas wieści na temat rozpadu małżeństw znanych i lubianych oraz coraz to bardziej szokujących szczegółów związanych z przyczynami ich rozstania. O ile rozwód o połowę młodszej i znacznie mniej popularnej od swojego małżonka aktorki Amber Heard z generalnie uwielbianym Johnnym Deppem nie dziwi, o tyle rozpad tzw. „Brangeliny” uważanej za „golden couple” ostatniej dekady Hollywood jest tyle szokujący, tym bardziej, iż do prasy przedostają się coraz to bardziej zaskakujące informacje dotyczące przyczyn rozkładu pożycia małżonków. Zarówno wcześniej Johnny jak i Angelina po raz drugi skorzystali z pomocy bardzo znanej w Los Angeles prawniczki Laury Wasser z Wasser, Cooperman & Mandles, zwanej nie bez przyczyny „królową rozwodów”. Wyżej wymieniona Pani adwokat doprowadziła bowiem w sprawie Johnnego, gdzie szykowała się naprawdę niezła batalia sądowa, do bardzo korzystnej dla niego ”ugody rozwodowej” (divorce settlement agreement) opiewającej na „jedyne” 7 mln dolarów amerykańskich (USD). Mało tego, Amber zarzucała swojemu ówczesnemu małżonkowi nadużywanie alkoholu, stosowanie przemocy werbalnej i fizycznej wobec siebie oraz wystąpiła nawet o zakaz zbliżania, przedkładając na poparcie swoich tez m.in. nagrania znacznie kompromitujące aktora, z których fragmentami część z nas mogła zapoznać się już w sieci. Korzystnej, ponieważ Heard żądała znacznie większej kwoty, a także alimentów na swoją rzecz (tzw. spousal support), przy czym majątek aktora szacowany jest na około 400 mln USD a małżonkowie nie spisali intercyzy.
A jak to wygląda na gruncie polskiego prawa? Czy dowód z nagrań jest dopuszczalny
w procesie rozwodowym?
Po pierwsze wskazać należy, że przepisy postępowania cywilnego, nie zabraniają co do zasady wykorzystania w sprawie dowodu z nagrań, co oznacza, iż jest on technicznie dopuszczalny.
Kodeks postępowania cywilnego odnosi się do dowodu z nagrań wyłącznie w art. 308 k.p.c., stanowiąc, że dowody z innych dokumentów niż wymienione w art. 2431, (zawierających tekst, umożliwiających ustalenie ich wystawców) w szczególności zawierających zapis obrazu, dźwięku albo obrazu i dźwięku, sąd przeprowadza, stosując odpowiednio przepisy o dowodzie z oględzin oraz o dowodzie z dokumentów.
Powyższe oznacza więc dopuszczalność zapisywania nagrań na płytach, taśmach dźwiękowych, innych przyrządach utrwalających albo przenoszących dźwięki oraz urządzeniach pełniących funkcję zewnętrznych dysków twardych, podłączanych do komputera za pośrednictwem portu USB (np. pendrive). Przeprowadzając dowód z nagrania sąd stosuje odpowiednio przepisy o dowodzie z oględzin oraz z dokumentu, przy czym te pierwsze dotyczyć będą analizy stanu nośnika, drugie natomiast treści zapisu (T. Ereciński, Komentarz do art. 308 Kodeksu postępowania cywilnego [w:] M. Jędrzejewska i inni, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, Lexis Nexis).
Największe kontrowersje na tle wykorzystania dowodu z nagrań w postępowaniu cywilnym budzi zaś dopuszczalność wykorzystania zapisu wypowiedzi, której autor nie był świadomy faktu rejestracji dźwięku albo dźwięku i obrazu.
Według części przedstawicieli doktryny i orzecznictwa, dowód tego rodzaju jest niedopuszczalny jako naruszający tajemnicę komunikowania się.
Powyższe znalazło potwierdzenie w stanowisku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, który uznał, iż niedopuszczalne należy uznać wykorzystywanie w postępowaniu cywilnym dowodów uzyskanych w sposób sprzeczny z prawem do integralności fizycznej i psychicznej człowieka (art. 40, 41 Konstytucji RP, art. 3, 5 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z 4 listopada 1950 r. – Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284), takim zaś dowodem jest podstępne nagranie prywatnej rozmowy.
Zwolennicy tego zapatrywania wskazują, iż tego rodzaju nagranie jest sprzeczne nie tylko z zasadami współżycia społecznego ale i z podstawowymi zasadami porządku prawnego. Uczestnicy rozmów mają bowiem prawo do swobody komunikowania się i nie jest dopuszczalnym ujawnianie treści rozmów bez wiedzy i zgody wszystkich uczestników spotkania. Według zwolenników ww. poglądu, takie nagranie narusza też dobra osobiste osób nagrywanych w rozumieniu art. 23 Kodeksu cywilnego. Stanowisko zakłada zatem, że sąd nie powinien dopuścić tego rodzaju nagrania jako dowodu.
Według przedstawicieli drugiego poglądu, w tym również znajdującego swoje potwierdzenie w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który w jednym z orzeczeń stwierdził, iż skoro strona nie zakwestionowała skutecznie w toku postępowania autentyczności omawianego materiału (dźwiękowego), nie ma zasadniczych powodów do całkowitej dyskwalifikacji dowodu z nagrań rozmów telefonicznych, nawet jeżeli nagrań tych dokonywano bez wiedzy jednego z rozmówców.
Sąd Najwyższy wypowiedział się w podobnym tonie, w szczególności jeżeli chodzi o sprawy o rozwód, to w zakresie wykazania winy w rozkładzie pożycia małżeńskiego służyć może także nagranie rozmów prowadzonych przez strony, nawet jeżeli tych nagrań dokonano bez wiedzy jednej z nich i w okresie trwania faktycznej separacji małżonków.
Reasumując, wskazać należy, że nie ma podstaw do pomijania dowodu z nagrań w postępowaniu cywilnym, nawet gdy są one efektem potajemnej rejestracji rozmów prywatnych. W praktyce bowiem mogą zdarzyć się sprawy, w której dowód taki będzie miał kluczowe znaczenie, nie mniej jednak złożenie takiego wniosku dowodowego zawsze powinno być poprzedzone pogłębioną refleksją i analizą potencjalnych konsekwencji procesowych takiego ruchu.
Nie należy przede wszystkim zapominać o tym, że przy ocenie dopuszczalności dowodu przez sąd powinna mieć znaczenie przede wszystkim jego przydatność dla rozstrzygnięcia danej sprawy oraz zgodność z obowiązującymi normami prawnymi. Nie można pominąć również okoliczności, iż dowód z nagrania w uprzywilejowanej sytuacji stawia nagrywającego względem osoby, która nie miała świadomości bycia nagrywaną. O ile więc prawo w sposób wyraźny nie zabrania wykorzystania jako dowód tego rodzaju rejestracji, niemniej korzystanie z nich budzi poważne zastrzeżenia, co znajduje swój wyraz również w tych rozstrzygnięciach sądowych, w których sądy odmawiają dopuszczenia dowodów tego rodzaju.
Nabycie spadku – cz. II
6 września 2016 6 września 2016 Dodaj komentarz
Gdy jesteśmy zdecydowani, że chcemy przyjąć spadek i przeprowadzić postępowanie mające na celu formalne potwierdzenie naszych praw, kolejnym krokiem winien być wybór między dwoma trybami postępowania, które umożliwiają osiągnięcie tego skutku. Jednym ze sposobów uzyskania dokumentu potwierdzającego nabycie praw do spadku jest stwierdzenie nabycia spadku przed sądem natomiast alternatywną drogą jest uzyskanie zarejestrowanego aktu poświadczenia dziedziczenia u notariusza.
Zgodnie z art. 1025 § 2 Kodeksu cywilnego domniemywa się, że osoba, która uzyskała stwierdzenie nabycia spadku albo poświadczenie dziedziczenia, jest spadkobiercą.
Zarejestrowany akt poświadczenia dziedziczenia ma skutki prawomocnego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku. Jednak przeciwko domniemaniu wynikającemu ze stwierdzenia nabycia spadku uzyskanego postępowaniu przed sądem nie można powoływać się na domniemanie wynikające z zarejestrowanego aktu poświadczenia dziedziczenia sporządzonego przez notariusza.
Zarejestrowany akt poświadczenia dziedziczenia
Notariusz może sporządzić akt poświadczenia zarówno w przypadku gdy dziedziczenie następuje według reguł ustawowych jak i w przypadku gdy sporządzony został testament zwykły. Przed sporządzeniem aktu poświadczenia dziedziczenia notariusz spisuje protokół dziedziczenia przy udziale wszystkich osób zainteresowanych. Osobami zainteresowanymi są osoby, które mogą wchodzić w rachubę jako spadkobiercy ustawowi i testamentowi, a także osoby, na których rzecz spadkodawca uczynił zapisy windykacyjne. Osoby te zostają pouczone o obowiązku ujawnienia wszelkich okoliczności objętych treścią protokołu oraz o odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywych oświadczeń. Jeżeli od otwarcia spadku (czyli od dnia śmierci spadkodawcy) nie upłynęło sześć miesięcy, a odpowiednie oświadczenia w przedmiocie przyjęcia spadku nie zostały złożone, w protokole dziedziczenia notariusz zamieszcza oświadczenia spadkobierców oraz osób na rzecz których uczyniono zapisy windykacyjne o prostym przyjęciu spadku lub przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza albo o odrzuceniu spadku. Jeśli oświadczenia takie były złożone wcześniej notariusz zamieszcza w protokole dziedziczenia wzmiankę o dacie, miejscu i treści złożonych oświadczeń.
W przypadku poświadczenia dziedziczenia testamentowego notariusz dokonuje jego otwarcia i ogłoszenia, chyba że otwarcie i ogłoszenie testamentu już nastąpiło. Z otwarcia i ogłoszenia testamentu również sporządza się protokół.
Po spisaniu protokołu dziedziczenia notariusz sporządza akt poświadczenia dziedziczenia, jeżeli nie ma wątpliwości co do:
istnienia jurysdykcji krajowej (czyli ogólnej kompetencji do działania w sprawie na terytorium, państwa),
treści właściwego prawa obcego,
osoby spadkobiercy
wysokości udziałów w spadku,
w przypadku, gdy spadkodawca uczynił zapis windykacyjny (postanowienie zawarte w testamencie, zgodnie z którym konkretna osoba staje się właścicielem danego przedmiotu z chwilą śmierci spadkodawcy) – także co do osoby, na której rzecz spadkodawca uczynił zapis windykacyjny, i przedmiotu zapisu.
Notariusz odmówi jednak sporządzenia aktu poświadczenia dziedziczenia, jeżeli:
w stosunku do spadku został już uprzednio sporządzony akt poświadczenia dziedziczenia lub wydane postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku;
w toku sporządzania protokołu dziedziczenia ujawnią się okoliczności wskazujące, że przy jego sporządzeniu nie były obecne wszystkie osoby, które mogą wchodzić w rachubę jako spadkobiercy ustawowi lub testamentowi, lub też osoby, na których rzecz spadkodawca uczynił zapisy windykacyjne, albo istnieją lub istniały testamenty, które nie zostały otwarte lub ogłoszone;
w sprawie brak jurysdykcji krajowej.
Notariusz nie ma ponadto kompetencji aby sporządzić akt poświadczenia na podstawie testamentu szczególnego (obejmującego testament ustny z art. 952 KC, testament podróżny z art. 953 KC i testamenty wojskowe z art. 954 KC).
Notariusz niezwłocznie po sporządzeniu aktu poświadczenia dziedziczenia dokonuje jego wpisu do rejestru aktów poświadczenia dziedziczenia. Z chwilą dokonania wpisu w rejestrze notariusz otrzymuje, za pośrednictwem systemu teleinformatycznego, zawiadomienie o zarejestrowaniu oraz możliwości uzyskania potwierdzenia zarejestrowania aktu poświadczenia dziedziczenia ze wskazaniem numeru wynikającego z kolejności wpisu. Adnotację o zarejestrowaniu umieszcza się na akcie poświadczenia dziedziczenia, wskazując numer wynikający z kolejności wpisu a także dzień, miesiąc i rok oraz godzinę i minutę dokonanego wpisu.
Stwierdzenie nabycia spadku.
Dokumentem potwierdzającym prawo do spadku, który wydaje sąd jest postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku. Wydawane jest ono co do zasady na wniosek (wyjątkiem jest sprawa o dział spadku, gdy wcześniej nie przeprowadzono postępowania w sprawie stwierdzenia nabycia spadku i nie sporządzono zarejestrowanego akt poświadczenia dziedziczenia – art. 681 KC). Z wnioskiem może wystąpić każda osoba, która ma w tym interes, przy czym Kodeks cywilny nie wymaga wykazania interesu prawnego. W literaturze wskazuje się, że „z żądaniem może wystąpić każda osoba, która ma interes – prawny lub moralny, majątkowy lub niemajątkowy – w wywołaniu skutków związanych ze stwierdzeniem nabycia spadku. Obok samego spadkobiercy z wnioskiem mogą wystąpić w szczególności jego spadkobiercy, inni spadkobiercy lub ich spadkobiercy, uprawnieni do zachowku, zapisobiercy zapisu zwykłego i windykacyjnego, nabywca spadku, wykonawca testamentu oraz wierzyciele spadkowi, wierzyciele spadkobiercy lub zapisobiercy windykacyjnego” (Jakub Knabe: Kodeks cywilny. Komentarz.; pod red. Jerzego Ciszewskiego, LexisNexis 2014).
Jednocześnie trzeba podkreślić, że nie istnieje termin, w którym należy wnieść wniosek o stwierdzenie nabycia spadku – można go wnieść w każdym czasie.
W sprawach o stwierdzenie nabycia spadku obligatoryjne jest przeprowadzenie rozprawy, na którą sąd wzywa wnioskodawcę oraz osoby mogące wchodzić w rachubę jako spadkobiercy ustawowi i testamentowi. Jednocześnie należy pamiętać, że przepisy Kodeksu postępowania cywilnego zobowiązują sąd do badania z urzędu, czyli niejako z własnej inicjatywy, kto jest spadkobiercą i czy spadkodawca pozostawił testament. W przypadku złożenia testamentu sąd dokona jego otwarcia i ogłoszenia.
W postępowaniu sądowym za dowód, że nie ma innych spadkobierców, może być przyjęte zapewnienie złożone przez zgłaszającego się spadkobiercę. Przy tym zapewnienie jest równoznaczne pod względem skutków prawnych ze złożeniem zeznań pod przyrzeczeniem, o czym sędzia uprzedza składającego zapewnienie. Jeżeli zapewnienie nie zostanie złożone albo jeżeli zapewnienie lub inne dowody nie zostaną uznane przez sąd za wystarczające, postanowienie w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku może zapaść dopiero po wezwaniu spadkobierców przez ogłoszenie.
Po przeprowadzeniu postępowania sąd wydaje postanowienie, w którym stwierdzi nabycie spadku przez osoby, które zostaną uznane za spadkobierców. Przy tym mogą to być inne osoby niż osoby wskazane jako spadkobiercy we wniosku jeżeli w toku postępowania okaże się to one mają prawo do dziedziczenia spadku. W postanowieniu o stwierdzeniu nabycia spadku sąd wymienia spadkodawcę oraz wszystkich spadkobierców, którym spadek przypadł, jak również wysokość ich udziałów. W postanowieniu o stwierdzeniu nabycia spadku sąd stwierdza także nabycie przedmiotu zapisu windykacyjnego, wymieniając osobę, dla której spadkodawca uczynił zapis windykacyjny, oraz przedmiot tego zapisu.