Source: https://szukio.pl/podglad/51409?date_start=1991-01-01&fraza=r%C3%B3wno%C5%9B%C4%87+stron+kary+umowne&organ=SN&orzeczenia=wyroki&position=1&match=match_13
Timestamp: 2018-10-17 04:08:32+00:00
Document Index: 75242334

Matched Legal Cases: ['art. 145', 'art. 145', 'art. 145', 'art. 145', 'art. 145', 'art. 145', 'art. 379', 'art. 321', 'art. 378', 'art. 65', 'art. 60', 'art. 395', 'art. 145', 'art. 379', 'art. 321', 'art. 378', 'art. 60', 'in fine', 'art. 39816', 'art. 98']

V CSK 418/10, Wyrok SN z dnia 2011-09-22, - równość stron kary umowne - Podgląd
Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2011-09-22, V CSK 418/10
I CSK 364/08
pozbawienie strony możności obrony (1)
odstąpienie art. 145 ust. 1 (1)
"rozwiązanie umowy" (1)
art. 145 ust. 1 (1)
przesłanki odstąpienia od umowy (1)
"art. 145" (1)
odstąpienie od umowy art. 145 ust. 1 (1)
odstąpienie od umowy przez Zamawiającego art. 145 (1)
Sygn. akt V CSK 418/10
Dnia 22 września 2011 r. Sąd Najwyższy w składzie :
w sprawie z powództwa "P.-D. O." S.A. z siedzibą w C.
w dniu 22 września 2011 r.,
skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego
z dnia 17 maja 2010 r.,
uchyla zaskarżony wyrok i oddala apelację oraz zasądza od strony powodowej na rzecz pozwanej kwotę 2700 zł (dwa tysiące siedemset) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego;
zasądza od strony powodowej na rzecz pozwanej kwotę 1800 zł (jeden tysiąc osiemset) tytułem postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 20 stycznia 2010 r. Sąd Okręgowy oddalił powództwo "P.- D." O. S.A. z siedzibą w C. wniesione przeciwko Gminie D. o zapłatę 127 806 zł z tytułu kary umownej.
Sad ustalił, że pozwana Gmina podjęła decyzję o remoncie nawierzchni drogi gminnej łączącej R. z W. Droga ta przecinała na szerokości około 60 m budowaną w tym czasie autostradową obwodnicę Wrocławia (A-8), której wykonawcą był S." S.A. w W., a inwestorem - Główna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Pozwana uzyskała zgodę GDDKiA na remont i nastąpiły uzgodnienia dotyczące koordynacji robót, ale istniało duże niebezpieczeństwo utrudnień w realizacji inwestycji gminnej związane z rzeczywistą kolizją interesów wykonawców obu inwestycji. Mianowicie drogę gminną przeznaczoną dla pojazdów o ciężarze do 3,5 ton "rozjeżdżały" samochody wykonawcy autostrady o ciężarze 24 ton, a Policja nie była w stanie ukrócić tych praktyk. Kolizję tę dostrzegli mieszkańcy R., którzy apelowali o czasowe wstrzymanie inwestycji gminnej jako nieracjonalnej. Doszło jednak do zawarcia w dniu 19 marca 2009 r. umowy stron o roboty budowlane, poprzedzonego procedurą przetargową, przy czym remont drogi gminnej miał rozpocząć się 1 maja 2009 r. i trwać do 31 sierpnia 2009 r.
Zamawiający został uprawniony do odstąpienia od umowy w razie istotnej zmiany okoliczności niedających się przewidzieć w chwili jej zawarcia, powodujących, że wykonanie umowy nie leży w interesie społecznym (§ 12 ust. 1 pkt 1 umowy). Zapis ten był powtórzeniem treści art. 145 ust. 1 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2010 r., Nr 113, poz. 759 ze zm.).
Również wykonawca mógł odstąpić od umowy, jeżeli zamawiający nie płacił należności i nie respektował dodatkowego miesięcznego terminu do zapłaty, a także gdy zamawiający zawiadomił wykonawcę, że wskutek nieprzewidzianej przyczyny nie będzie mógł spełnić zobowiązań wobec niego.
Odstąpienie od umowy musiało nastąpić na piśmie pod rygorem nieważności i zawierać uzasadnienie.
Pismem z dnia 15 maja 2009 r. pozwana złożyła oświadczenie o odstąpieniu od umowy z powołaniem się na jej § 12 ust. 1 pkt 1, z uwagi na nieracjonalność kontynuowania inwestycji gminnej wskutek "nielegalnego" postępowania kierowców wykonawcy obwodnicy autostradowej. W następstwie tego oświadczenia powódka pismem z dnia 2 czerwca 2009 r. zażądała kary umownej, uznając że nie wystąpiły przesłanki odstąpienia od umowy, w związku z czym zamawiający ponosi odpowiedzialność za zakończenie kontraktu na podstawie § 13 ust. 2 umowy.
Sąd Okręgowy uznał jednak powództwo za nieuzasadnione, ponieważ nie zaistniały podstawy żądania przez wykonawcę kary umownej. Jeżeli bowiem nie wystąpiły przesłanki odstąpienia przez zamawiającego od umowy, z czym się Sąd zgodził, to do rozwiązania umowy nie doszło. Z kolei wykonawca mógłby żądać kary umownej, gdyby sam od umowy odstąpił z przyczyn określonych w § 12 ust. 2 umowy, ale tego nie uczynił.
W następstwie apelacji powódki, Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 17 maja 2010 r. zmienił wyrok Sądu Okręgowego i uwzględnił powództwo.
Sąd Apelacyjny zaaprobował ustalenia faktyczne dokonane w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Zaaprobował też pogląd, że oświadczenie pozwanej o odstąpieniu od umowy było bezskuteczne, gdyż niecelowość remontu drogi gminnej i nieracjonalność zawarcia umowy o roboty budowlane dały się przewidzieć. Nie podzielił jednak poglądu, że żadna ze stron nie odstąpiła od umowy, ponieważ - zdaniem Sądu - od umowy odstąpił skutecznie wykonawca pismem z dnia 2 czerwca 2009 r.
Powyższa ocena została wywiedziona z "rzeczywistego stanu rzeczy", bowiem pozwana - odstępując od umowy - dała wyraz temu, że odmawia wykonania obowiązków umownych. Powódka uprawniona była zatem do odstąpienia od umowy na podstawie § 12 ust. 2 pkt 2 oraz do żądania kary umownej na podstawie § 13 ust. 2 kontraktu, ponieważ odpowiedzialność za odstąpienie ponosiła pozwana Gmina.
W skardze kasacyjnej pozwana wniosła o uchylenie wyroku odwoławczego i oddalenie apelacji albo przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Skarżąca podniosła zarzut naruszenia przepisów postępowania, a mianowicie:
1) art. 379 pkt 5 k.p.c. przez pozbawienie jej możności obrony praw w następstwie naruszenia równości procesowej stron i dokonania zaskakującej kwalifikacji prawnej roszczenia, niedającej się przewidzieć i skonfrontować;
2) art. 321 k.p.c. przez orzeczenie ponad żądanie na podstawie okoliczności niepowołanych przez powódkę;
3) art. 378 k.p.c. przez orzeczenie ponad granice apelacji.
Powołała się również na naruszenie prawa materialnego, a mianowicie:
1) art. 65 i 3531 k.c. przez oczywiście błędną, nieadekwatną interpretację oświadczenia powódki z dnia 2 czerwca 2009 r.;
2) art. 60 i 65 k.c. przez przypisanie powódce złożenia tego oświadczenia w sposób dorozumiany;
3) art. 395 k.c. przez przyjęcie ważności zastrzeżenia umownego na rzecz powódki, bez określenia terminu odstąpienia od umowy;
4) art. 145 prawa o zamówieniach publicznych przez jego niezastosowanie. Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Nie można potwierdzić skuteczności zarzutu nieważności postępowania apelacyjnego wskutek pozbawienia pozwanej możności obrony jej praw (art. 379 pkt 5 k.p.c.). Ta przyczyna nieważności jest konsekwencją takich naruszeń prawa procesowego, które uniemożliwiają stronie działanie w spawie. Tymczasem pozwana Gmina była zawiadomiona prawidłowo o rozprawie apelacyjnej i podejmowała czynności na rozprawie przez swojego pełnomocnika, a także wniosła odpowiedź na apelację. Pozwana istotnie mogła być zaskoczona motywami rozstrzygnięcia Sądu odwoławczego, ale skuteczną polemikę z nimi była w stanie przeprowadzić w skardze kasacyjnej, co też uczyniła.
Trafny jest natomiast narzut naruszenia art. 321 k.p.c. Sąd nie może bowiem uwzględnić roszczenia w oparciu o inną podstawę faktyczną niż podana przez powoda, gdyż byłoby to dokonaniem niedopuszczalnej zmiany powództwa i orzeczeniem ponad żądanie (zob. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 29 października 1993 r., I CRN 156/93, niepubl., z dnia 18 marca 2005 r. II CK 556/04, OSNC 2006, nr 2, poz. 38, z dnia 11 grudnia 2008, II CSK 364/08, niepubl. oraz z dnia 3 czerwca 2009 r., IV CSK 61/09, niepubl.). Powódka nigdy nie twierdziła, że odstąpiła od umowy i nie zgłaszała w procesie prawnomaterialnych roszczeń z racji odstąpienia przez nią od umowy. Obie strony były zgodne co do tego, że tylko pozwana odstąpiła od umowy pismem z dnia 15 maja 2009 r., chociaż odmiennie oceniały przyczyny tego odstąpienia. Również w apelacji powódka polemizowała z poglądem Sądu Okręgowego o bezskuteczności odstąpienia pozwanej Gminy od umowy. Był to kluczowy zarzut apelacyjny, dlatego nierespektowanie go przez Sąd Apelacyjny i oparcie oceny materialnoprawnej na faktach nigdy niepowołanych przez powódkę i niebędących przedmiotem postępowania dowodowego narusza również art. 378 § 1 k.p.c.
W pełni uzasadnione są prawnomaterialne zarzuty naruszenia art. 60 i 65 k.c., odnoszące się do wykładni oświadczenia powódki zamieszczonego w piśmie z dnia 2 czerwca 2009 r. Treść tego pisma oznacza w sposób nie budzący żadnej wątpliwości, że jest to wezwanie do zapłaty kary umownej po odstąpieniu przez zamawiającego od umowy. Sposób odczytania tego pisma przez Sąd Apelacyjny koliduje z regułami logiki i stwarza szkodliwą w obrocie niepewność prawną. Nie było przy tym podstaw do "wydobywania" z treści tego pisma intencji nie znajdujących żadnego logicznego oparcia. Owa "konkludentna intencja" byłaby ponadto nieważna w świetle § 12 ust. 3 umowy.
Należy również podkreślić, iż nawet przy sugerowanym przez Sąd Apelacyjny odstąpieniu przez powódkę od umowy na podstawie jej § 12 ust. 2 pkt 2, nie byłoby podstaw prawnych do zasądzenia od pozwanej Gminy kary umownej, ponieważ taką możliwość strony umownie wyłączyły (por. § 13 ust. 2 in fine umowy). Sąd Apelacyjny skonstruował w istocie nieprzewidzianą w umowie podstawę prawną roszczenia wykonawcy o zasądzenie od zamawiającego kary umownej.
Zasadność skargi kasacyjnej w istotnej części, w szczególności w zakresie naruszenia prawa materialnego, uprawnia do orzeczenia przez Sąd Najwyższy co do istoty sprawy (art. 39816 k.p.c.). Należało w konsekwencji uchylić zaskarżony wyrok i oddalić apelację oraz orzec o kosztach procesu za obie instancje (art. 98 i 108 § 1 k.p.c.).
1127 806 zł z tytułu kary umownej. Sad ustalił, że pozwana Gmina
219 marca 2009 r. umowy stron o roboty budowlane, poprzedzonego procedurą
32 czerwca 2009 r. zażądała kary umownej, uznając że nie wystąpiły przesłanki
4zaistniały podstawy żądania przez wykonawcę kary umownej. Jeżeli bowiem nie wystąpiły przesłanki
5Z kolei wykonawca mógłby żądać kary umownej, gdyby sam od umowy odstąpił
6jednak poglądu, że żadna ze stron nie odstąpiła od umowy, ponieważ
7temu, że odmawia wykonania obowiązków umownych. Powódka uprawniona była zatem do
8pkt 2 oraz do żądania kary umownej na podstawie § 13 ust. 2
9obrony praw w następstwie naruszenia równości procesowej stron i dokonania zaskakującej kwalifikacji prawnej
10c. przez przyjęcie ważności zastrzeżenia umownego na rzecz powódki, bez określenia
11naruszeń prawa procesowego, które uniemożliwiają stronie działanie w spawie. Tymczasem pozwana
12jest to wezwanie do zapłaty kary umownej po odstąpieniu przez zamawiającego od
13do zasądzenia od pozwanej Gminy kary umownej, ponieważ taką możliwość strony umownie wyłączyły (por. § 13 ust. 2
14wykonawcy o zasądzenie od zamawiającego kary umownej. Zasadność skargi kasacyjnej w istotnej