Source: http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=555&p=281870
Timestamp: 2018-05-24 08:17:03+00:00
Document Index: 90844422

Matched Legal Cases: ['Art. 32', 'art. 32', 'art. 7', 'art. 32', 'art. 32', 'art. 32', 'art. 32', 'art. 32', 'art. 32', 'art. 32']

Forum Centralne • Zobacz wątek - TK U 18/05/09 | Kadencyjność członków Trybunału
TK U 18/05/09 | Kadencyjność członków Trybunału
Na wniosek Marszałka Sejmu Księstwa Sarmacji Helwetyka Romańskiego, złożony w dniu 09 maja 2018 r., wszczynam postępowanie w sprawie ustrojowej w zakresie objętym w/w wnioskiem;
nadaję sprawie następujący numer postępowania sądowego: TK U 18/05/09;
do rozpoznania sprawy wyznaczam: MTK Vanderleia Bouboulinę-à-la-Triste, JKM Roberta Fryderyka, ATK Defloriusza Dymana Wander;
na Przewodniczącego Składu Orzekającego wyznaczam: JKM Roberta Fryderyka.
Re: TK U 18/05/09 | Kadencyjność członków Trybunału
przez RCA 11 maja 2018, o 12:24
przez Helwetyk 11 maja 2018, o 14:18
Art. 32ha Konstytucji Księstwa Sarmacji wskazuje przypadki opróżnienia urzędu przez asesora; jednym z nich nie jest upływ kadencji. Literalna wykładnia przepisów ustawy zasadniczej nakazywałaby uznać, że ustawą nie można ustanowić kadencyjności asesorów Trybunału Koronnego. Przepis art. 32ha ust. 2 zd. 2, w myśl którego „szczegółowo tryb wyboru asesora określi ustawa”, należałoby interpretować wyłącznie jako upoważnienie do unormowania w drodze ustawy procedury wyboru — co zresztą Sejm uczynił.
Przebieg postępowania ustawodawczego wskazuje jednak na to, że usunięcie kadencyjności było niezamierzone — wolą Sejmu było pozostawienie jej jako zasady, na co wskazują uchwalone jednocześnie, w tej samej ustawie konstytucyjnej, przepisy Regulaminu Sejmu, w myśl których „Marszałek Sejmu zarządza nabór na urząd asesorski […] na 21 dni przed dniem upływu kadencji urzędującego asesora” oraz „Marszałek Sejmu zamyka nabór na urząd asesorski, gdy […] kadencja żadnego z urzędujących asesorów nie upływa w ciągu 21 następnych dni”. W wyroku z dnia 4 kwietnia 2018 r. Trybunał Koronny orzekł:
[…] W szczególności, nic nie wskazuje na to, iż celem ustawodawcy było wprowadzenie innego, odmiennego od obowiązującego przed 6 lipca 2016 r. mechanizmu zatwierdzania rozporządzeń.
— w mojej ocenie ten sam tok rozumowania należy przyjąć w odniesieniu do ustawy konstytucyjnej z dnia 20 marca 2017 r. Jako mikronacyjna społeczność musimy pogodzić się z tym, że nie zawsze nasze ustawodawstwo będzie odpowiadało szeroko rozumianym zasadom dobrej legislacji. Zakładając, że ustawodawca postępował racjonalnie, nie możemy przyjąć założenia, że jego celem było jednocześnie zniesienie kadencyjności asesorów i niekonstytucyjne uchwalenie ich kadencyjności — zwłaszcza, że od 20 marca 2017 r. wybrano wielu asesorów i gdyby celem było zniesienie kadencyjności, na pewno ktoś zwróciłby na to uwagę.
Mając powyższe na uwadze wnoszę o uznanie, że „szczegółowy tryb wyboru” obejmuje w tym konkretnym przypadku także ustanowienie — lub nie — zasady kadencyjności w drodze ustawy.
przez RCA 14 maja 2018, o 06:15
Stwierdzam, że żaden z uprawnionych podmiotów nie przystąpił do postępowania w trybie przewidzianym przez art. 7 § 1 KppTK.
Dziękuję za zabranie głosu przez wnioskodawcę — Marszałka Sejmu i wyznaczam czas trzech dni, tj. do końca dnia 17 maja 2018 r. na ewentualne uzupełnienia i dodatkowe wypowiedzi, na które zezwalam. Termin ten czynię terminem zawitym. Po tym terminie rozprawa zostanie zamknięta, a Skład Orzekający uda się na naradę.
przez RCA 20 maja 2018, o 17:25
Dziękuję wszystkim za zabranie głosu w sprawie. Niniejszym zamykam rozprawę. Skład orzekający udaje się na naradę.
przez RCA 22 maja 2018, o 15:44
Sygn. akt: TK U 18/05/09
JKM Robert Fryderyk – Przewodniczący
rozpoznawszy na wniosek Jego Książęcej Wysokości Helwetyka Romańskiego (A0001) sprawę o zbadanie dopuszczalności ustanowienia kadencyjności funkcji asesora w drodze ustawy
Konstytucja Księstwa Sarmacji nie przewiduje obecnie kadencyjności urzędu asesora Trybunału Koronnego, a co za tym idzie w obecnym stanie prawnym wolą prawodawcy był wybór asesorów na czas nieokreślony.
W dniu 20 marca 2017 r., wraz z wejściem w życie Ustawy Sejmu nr 321 o zmianie Konstytucji Księstwa Sarmacji i ustawy - Regulamin Sejmu, zniesiony został, poprzez wykreślenie z Konstytucji Księstwa Sarmacji art. 32j określający długość trwania kadencji asesorów Trybunału Koronnego, dotąd istniejący przepis, w myśl którego kadencja asesorów Trybunału Koronnego trwała cztery miesiące. W okresie od dnia wykreślenia wzmiankowanego przepisu do dnia wydania niniejszego orzeczenia względem powołania i odwołania asesorów Trybunału Koronnego zostały podjęte następujące działania:
w dniu 12 lipca 2017 odwołano ATK Vanderleia Bouboulinę-à-la-Triste (AG287) (w związku ze zrzeczeniem się urzędu, art. 32ha ust. 5 Konstytucji);
w dniu 15 sierpnia 2017 odwołano ATK Paviela Gustolúpulo (A8218) (w związku ze zrzeczeniem się urzędu, art. 32ha ust. 5 Konstytucji);
w dniu 20 października 2017 odwołano ATK Defloriusza Dymana Wandera (A0441) (w związku z utratą obywatelstwa, art. 32ha ust. 3 pkt. 1 Konstytucji);
w dniu 9 stycznia 2018 odwołano ATK Roberta von Thorna (A0062) (w związku ze zrzeczeniem się urzędu, art. 32ha ust. 5 Konstytucji);
Należy w tym miejscu zauważyć, iż znowelizowane przepisy Konstytucji (art. 32ha ust. 3-5) nie obligują Księcia, ani innego organu władzy publicznej w Księstwie Sarmacji do ogłoszenia upłynięcia kadencji asesora i/lub związanego z tym faktem opróżnienia urzędu. Precyzują natomiast kiedy możliwe jest odwołanie ATK przez Księcia. Należy podkreślić, iż konstrukcja przepisu jest spójna z wykreśleniem wspomnianego art. 32j Konstytucji (określenia kadencji asesora) i możnaby wobec tego przyjąć, iż dokładnie taka (tj. wykreślenie kadencyjności urzędu asesora Trybunału) była intencja ustawodawcy.
Nie można przy tym pominąć przebiegu postępowania ustawodawczego nad Ustawą Sejmu o zmianie Konstytucji Księstwa Sarmacji i ustawy - Regulamin Sejmu. Z publicznie dostępnej debaty wynika, iż usunięcie kadencyjności nie było zamierzone, a wolą Sejmu było pozostawienie jej jako zasady. Świadczy o tym również zawarcie przepisów nowelizujących Regulamin Sejmu, które wprost mówią o tym, że Sejm podejmuje działania dotyczące wyboru asesora Trybunału Koronnego, między innymi wtedy, gdy upłynie asesora kadencja. Zatem Sąd zauważa, że nic nie wskazuje na to, iż celem ustawodawcy było wprowadzenie innego, odmiennego od obowiązującego przed 20 marca 2017 r. mechanizmu wyboru asesorów, w tym rezygnacja z kadencyjności tychże.
Sąd zgodził się i podzielił zdanie Jego Książęcej Wysokości Helwetyka Romańskiego. Żyjemy w państwie wirtualnym i zdaniem Sądu, choć należy respektować podstawowe zasady prawa (w tym prawa ustrojowego/konstytucyjnego), o tyle rygory te powinny być odpowiednio poluzowane. Nie mamy wątpliwości, że nie można ustanowić kadencyjności asesorów w ustawie w sytuacji, jeśli konstytucja nie odsyła do ustawy. W przedmiotowej sprawie jednak takie odesłanie się pojawia, chociaż pojawia się ogólnikowo, gdy mowa jest o "trybie". Sąd uznał, że ów tryb, ze względu właśnie na specyfikę działania mikronacji należy pojmować szeroko, a tym samym, mieści się w nim również określenie kadencji asesora. Sąd stwierdza jednak, że w konkretnym przypadku taka ustawa - doprecyzowująca czy mandat asesorski ma być kadencyjny, a jeśli tak - jak długo ma trwać kadencja - nie została uchwalona. Nie można bowiem zdaniem Trybunału Koronnego uznać, że przepisy Regulaminu Sejmu, określające tryb wyboru asesora i mówiące mgliście o jakiejś kadencji, wprowadzają jakąś konkretną kadencję. One raczej są "na wszelki wypadek" i dotyczą sytuacji, w której taka kadencja zostałaby ustalona. Nie została jednak i dlatego, niezależnie od tego jaka była intencja prawodawcy, Trybunał jako organ zobligowany do stosowania zasady "racjonalnego prawodawcy" przy wykładni prawa, musi uznać, że w obecnym stanie prawnym wolą prawodawcy był wybór asesorów na czas nieokreślony. Nawet bowiem jeśli prawodawca chciał docelowo określić jakąś kadencyjność, to koniec końców się na to nie zdecydował, przy czym powody, dla których tak się stało są już poza kompetencjami i zainteresowaniem Trybunału. Należy przy tym pamiętać, że TK nie jest organem prawotwórczym, a tym samym dokonywana przez niego wykładnia prawa nie może iść tak daleko by tworzyć nowe stany prawne, sprzeczne z ogólnie respektowanymi regułami wykładni prawa, nawet jeśli przyświecałaby temu tak istotna wartość, jak naprawianie ewidentnego zaniedbania prawodawcy.