Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/ii-osk-611-18-rozpoznanie-choroby-zawodowej-wyrok-522824381
Timestamp: 2020-04-03 05:24:26+00:00
Document Index: 70173135

Matched Legal Cases: ['SA/Gl ', 'SA/Gl ', 'art. 104', 'art. 5', 'art. 237', 'art. 138', 'art. 7', 'art. 77', 'art. 80', 'art. 11', 'art. 15', 'art. 107', 'art. 2351', 'art. 235', 'art. 2351', 'art. 3', 'art. 145', 'art. 80', 'art. 3', 'art. 145', 'art. 7', 'art. 3', 'art. 141', 'art. 145', 'art. 188', 'art. 193', 'art. 135', 'art. 75', 'art. 84', 'art. 80', 'art. 183', 'art. 183', 'art. 189', 'art. 2351', 'art. 2352', 'art. 2351', 'art. 2351', 'art. 2352', 'SA/Ka ', 'art. 3', 'art. 145', 'art. 7', 'art. 77', 'art. 107', 'art. 80', 'art. 84', 'art. 3', 'art. 1', 'art. 133', 'art. 133', 'art. 2351', 'art. 2351', 'art. 3', 'art. 141', 'art. 145', 'art. 141', 'art. 174', 'art. 184']

II OSK 611/18, Rozpoznanie choroby zawodowej. - Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego
II OSK 611/18, Rozpoznanie choroby zawodowej. -...
Opublikowano: LEX nr 2730685
II OSK 611/18
Rozpoznanie choroby zawodowej.
Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Łuczaj (spr.).
Sędziowie: NSA Robert Sawuła, del. WSA Renata Detka.
Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej L. sp. z o.o. w (...) od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 11 października 2017 r. sygn. akt IV SA/Gl 497/17 w sprawie ze skargi L. sp. z o.o. w (...) na decyzję (...) Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w (...) z dnia (...) kwietnia 2017 r. nr (...) w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, wyrokiem z dnia 11 października 2017 r., sygn. akt IV SA/Gl 497/17, oddalił skargę L. Sp. z o.o. w (...) na decyzję (...) Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w (...) z dnia (...) kwietnia 2017 r. nr (...) w przedmiocie choroby zawodowej.
Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Decyzją z dnia (...) listopada 2016 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w (...), działając na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 23 z późn. zm., dalej: k.p.a.) i art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2015 r. poz. 1412 z późn. zm.), stwierdził u E. R. chorobę zawodową: przewlekłą chorobę obwodowego układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy - zespół cieśni w obrębie nadgarstka wymienioną w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 1367), wydanego na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 11 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 1666). W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ powołał się na orzeczenie lekarskie Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w (...) z dnia (...) października 2016 r. nr (...) oraz ocenę narażenia zawodowego E. R.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w (...), po rozpoznaniu odwołania L. Sp. z o.o. w (...) od powyższej decyzji, decyzją z dnia (...) kwietnia 2017 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu powyższej decyzji organ wskazał, że E. R. pracowała od roku 2001 do nadal w L. Sp. z o.o. w (...), na stanowiskach; szwaczki, krojczej, audytora, operatora linii automatycznej - pakowanie pianek. Zdaniem organu przeprowadzone postępowanie wyjaśniające wykazało, że sposób wykonywania przez nią pracy obciążał kończyny górne w stawach nadgarstkowych, zatem stwarzał możliwość powstania choroby zawodowej w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. E. R. była badana w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w (...) - Poradni Chorób Zawodowych w (...) (orzeczenie lekarskie z dnia (...) lipca 2016 r., nr (...)), gdzie lekarze specjaliści orzekli o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Następnie w toku odwoławczym E. R. była badana w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w (...), w którym przebywała w dniach (...).09-(...).09.2016 r. oraz (...).10.2016 r. Specjaliści ww. jednostki orzeczniczej w trakcie obserwacji klinicznej szczegółowo przeanalizowali dostępną dokumentację medyczną, a także opis czynności zawodowych, przeprowadzili konsultacje specjalistyczne, w tym neurologiczną i ortopedyczną, wykonali szereg badań laboratoryjnych i z wysokim prawdopodobieństwem przyjęli zawodową etiologię przewlekłej choroby zawodowej obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka lewego. W dniu 18 stycznia 2017 r. wpłynęło pismo pracodawcy zawierające opinię kierownika Kliniki Chirurgii Ogólnej i Chirurgii Ręki (...) Uniwersytetu Medycznego w (...) - prof. dr hab.n. med. A. Ż. "w sprawie przyznania rozpoznania u Pani E. R. choroby zawodowej - zespołu cieśni nadgarstka powstałej w związku z wykonywaną pracą". Z uwagi na powyższe organ odwoławczy zwrócił się do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w (...) celem zajęcia stanowiska. W odpowiedzi specjaliści ww. jednostki w opinii uzupełniającej poinformowali, że nie znajdują podstaw do weryfikacji wydanego w sprawie orzeczenia lekarskiego nr (...) z dnia (...) października 2016 r. o rozpoznaniu u E. R. choroby zawodowej. Następnie organ odwoławczy, pismem z dnia 24 lutego 2017 r., zwrócił się do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w (...) o wyjaśnienie rozbieżności w zgromadzonym materiale dowodowym, w zakresie sprzecznych ustaleń co do stanu zdrowia E. R. w wydanych w sprawie orzeczeniach lekarskich. W odpowiedzi specjaliści po ponownej analizie dostępnej dokumentacji medycznej, w tym nadesłanej przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w (...), oraz wyników badań EMG z 2015 r. i 2016 r. wyjaśnili, że dane dotyczące wyników badań EMG przedstawione w orzeczeniu wydanym przez nich zgodne są z interpretacją dokonaną przez lekarzy specjalistów neurologów, opisujących wyniki badań EMG w placówkach, w których były one wykonywane. Podkreślili, iż nie mają żadnych podstaw by kwestionować ich wiarygodność oraz podtrzymali w całości swoje stanowisko orzecznicze. Zdaniem organu odwoławczego rozpoznana u E. R. choroba (zespół cieśni w obrębie nadgarstka) jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych, a jednocześnie ocena warunków pracy pozwala przyjąć z wysokim prawdopodobieństwem, że praca przez nią wykonywana mogła spowodować powstanie choroby zawodowej - przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zespołu cieśni nadgarstka. Jednocześnie organ podkreślił, że organy administracji są związane ustaleniami orzeczenia lekarskiego.
W skardze na powyższą decyzję L. Sp. z o.o. w (...) zarzuciła naruszenie: art. 138 k.p.a. poprzez niezasadne utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji organu I instancji, oraz art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. polegające na niedopełnieniu obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego pozwalającego na obiektywną ocenę stanu zdrowia E. R. oraz przyczyn wystąpienia u niej ewentualnych schorzeń; art. 80 k.p.a., poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów wyrażające się w zaniechaniu kontroli opinii uzupełniającej z dnia (...) stycznia 2017 r. pod względem formalnym i oparcie się wyłącznie na treści orzeczenia lekarskiego z dnia (...) stycznia 2017 r., podczas gdy opinia jednoznacznie wskazuje, że po zabiegach operacyjnych przeprowadzonych w miesiącu marcu i lipcu 2016 r. E. R. odczuła poprawę. Zdaniem pełnomocnika skarżącej, organ ograniczył się do powołania na zawartych w orzeczeniach lekarskich z dnia 20 i (...) stycznia 2017 r. lakonicznych i ogólnikowych konkluzjach, bez odniesienia się do dokumentacji medycznej, w tym dotyczącej stłuczenia i urazu lewej ręki oraz poradni lekarza pierwszego kontaktu z okresu przed podjęciem pracy w L. Sp. z o.o. w (...). Tym samym naruszył art. 11, art. 15 i art. 107 § 3 k.p.a., poprzez zaniechanie merytorycznego odniesienia się do zarzutów odwołania zważywszy, że E. R. została wyleczona z rozpoznanego u niej schorzenia oraz nie ustalił, czy występowały w sprawie inne czynniki mogące mieć wpływ na powstanie u niej choroby zawodowej; § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, poprzez wydanie decyzji w oparciu o orzeczenie lekarskie, wydane na podstawie niepełnego materiału dowodowego, bez odniesienia się do pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie choroby; § 8 ust. 2 ww. rozporządzenia poprzez brak zwrócenia się do właściwej jednostki orzeczniczej, tj. Instytutu medycyny pracy im. Prof. Nofera w Łodzi, celem wydania opinii na okoliczność ustalenia przyczyn powstania zespołu cieśni nadgarstka, z uwagi na dwa odmienne orzeczenia lekarskie oraz treść opinii uzupełniającej zawierającej sprzeczności, bowiem stwierdzono chorobę zawodową chociaż z badania EMG z miesiąca kwietnia 2016 r. wynika przewodzenie we włóknach czuciowych badanych nerwów w normie oraz występują też zmiany zwyrodnieniowo-dyskopatyczne odcinka szyjnego kręgosłupa, przewężenia szpar w stawach śródręczno-garstkowych II i hipercholesterolemia; art. 2351 Kodeksu pracy poprzez nie uwzględnienie okoliczności, że na skutek pomyślnego rezultatu leczenia operacyjnego doprowadzono do wyleczenia schorzenia, stąd też bark było podstaw do rozpoznania choroby zawodowej; art. 235 2 Kodeksu pracy w zw. z pkt 20.1 załącznika do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, poprzez stwierdzenie choroby, mimo upływu 1 roku od dnia zakończenia wykonywania pracy przez Ewę R. w warunkach narażenia do dnia wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych zespołu cieśni nadgarstka.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, w uzasadnieniu przywołanego na wstępie wyroku stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd zaznaczył, że w postępowaniu administracyjnym w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej ustala się w których zakładach pracy występowało narażenie zawodowe, lecz nie ustala się, czy narażenie zawodowe w określonym zakładzie pracy było przyczyną powstania danej choroby zawodowej. Wystąpienie szkodliwych czynników nie musi być zawinione przez pracodawcę i nie musi wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm, wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy choćby dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość. Możliwe jest bowiem uznanie choroby za zawodową, gdy równocześnie obok zatrudnienia w warunkach narażających na powstanie choroby występują inne czynniki chorobotwórcze. Nie wyłącza to możliwości wykazania, że powstanie choroby w konkretnym przypadku nastąpiło z innych przyczyn, nie związanych z wykonywaniem zatrudnienia, przy czym nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie. Tylko wykazanie, że choroba została spowodowana (wyłącznie) przyczynami nie pozostającymi w związku z pracą pozwala na obalenie domniemania związku przyczynowego warunków pracy ze stwierdzonymi schorzeniami. Z tych przyczyn Sąd uznał za pozbawione zasadności twierdzenia skarżącej Spółki o konieczności jednoznacznego wykluczenia wpływu pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie schorzenia u E. R., u której schorzenie zdiagnozowano w okresie pracy. Sąd podkreślił, że organ inspekcji sanitarnej, wydając decyzję w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej jest związany orzeczeniem lekarskim i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie ma podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących postawę orzeczeń lekarskich. Orzeczenia lekarskie, wydane w toku takiego postępowania przez właściwe jednostki, mają wartość dowodową opinii biegłego. Zdaniem Sądu zebrany materiał dowodowy potwierdza, że podczas zatrudnienia w skarżącej Spółce E. R. wykonywała prace obciążające kończyny górne, wymagające częstych ruchów zginania i prostowania w stawach nadgarstkowych, które stwarzały ryzyko powstania stwierdzonej choroby zawodowej. Sąd zwrócił także uwagę na wydane w sprawie przez Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w (...) orzeczenie lekarskie i stwierdził, że orzecznicy ww. jednostki w trakcie obserwacji klinicznej szczegółowo przeanalizowali dostępną dokumentację medyczną, a także opis czynności zawodowych, przeprowadzili konsultacje specjalistyczne: neurologiczną i ortopedyczną, wykonali szereg badań laboratoryjnych i po przeprowadzeniu diagnostyki różnicowej z wysokim prawdopodobieństwem przyjęli zawodową etiologię choroby pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka lewego. Dodatkowo organ odwoławczy dokonał uzupełnienia w postępowaniu wyjaśniającym materiału dowodowego o opinię ww. jednostki orzeczniczej z dnia (...) stycznia 2017 r. Zdaniem Sądu brak jest podstaw do kwestionowania prawidłowości opinii kompetentnej placówki orzeczniczej drugiego stopnia, uzupełnionej na wniosek organu odwoławczego. Podkreślono przy tym, że organ był związany ww. orzeczeniem i nie miał prawa do dokonania samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do zaprzeczenia wynikom badań lub zdiagnozowania odmiennego schorzenia. W ocenie Sądu w trakcie postępowania nie doszło do naruszenia przepisów procedury administracyjnej, które miało wpływ na wynik postępowania. Wobec powyższego nie zachodziła konieczność wystąpienia o sporządzenie dodatkowego uzasadnienia do jednostki orzeczniczej II stopnia, bądź o dodatkową konsultację ewentualnie o podjęcie innych czynności niezbędnych do uzupełnienia tego materiału. W niniejszym postępowaniu lekarze dysponowali materiałem dowodowym wystarczającym do wydania rozstrzygnięcia, więc nie uznali za konieczne sięganie po dodatkową dokumentację. Materiał zebrany w sprawie wskazywał w sposób zdecydowany na istnienie domniemania związku przyczynowego pomiędzy warunkami pracy w skarżącej Spółce a chorobą zawodową. W sprawie wykazano przesłankę wykonywania pracy w warunkach szkodliwych i istnienie choroby, zaś zakład pracy nie obalił wspomnianego domniemania.
Skargą kasacyjną L. Sp. z o.o. z siedzibą w (...) zaskarżyła powyższy wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie:
1) prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, poprzez błędną wykładnię art. 2351 Kodeksu pracy poprzez uznanie za prawidłowe ustaleń organu II instancji, iż dla uznania danej choroby za zawodową wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym przypadku warunki takie ją spowodowały.
2) prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) w zw. z art. 80 oraz 84 k.p.a. przejawiające się w tym, że w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej, Sąd zastąpił brak dokonanej przez organ oceny środka dowodowego w postaci orzeczenia lekarskiego, własną nieprawidłową oceną;
b) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 i 107 § 3 k.p.a. przejawiające się w tym, że Sąd uznał stan faktyczny za prawidłowo ustalony, mimo że zebrany przez organ materiał dowodowy, a w szczególności orzeczenie lekarskie, okazało się być niewystarczająco uzasadnione i budzące wątpliwości, które przy uzupełnieniu materiału dowodowego mogły przechylić szalę na korzyść skarżącego. Sąd przyjął uzasadnienie organu oparte głównie o materiał dowodowy świadczący na niekorzyść skarżącego. Sąd wreszcie nie dostrzegł, że wniosek o uzupełnienie materiału dowodowego został bezzasadnie oddalony przez organ II instancji oraz że organ II instancji nie ustosunkował się do znacznej części podnoszonych przez skarżącą zarzutów;
c) art. 3 § 1 i art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., poprzez sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, będącą wynikiem braku skontrolowania czy stan faktyczny został ustalony przez organ administracji zgodnie ze stanem rzeczywistym;
d) § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, poprzez uznanie orzeczenia lekarskiego, w oparciu o które organ wydał decyzję w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej, za prawidłowe formalnie, mimo iż zostało ono wydane z naruszeniem przepisów tego paragrafu, tj. w oparciu o niepełny materiał dowodowy oraz bez odniesienia się do pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie choroby;
e) § 8 ust. 2 wskazanego rozporządzenia poprzez błędne przyjęcie, że w toku postępowania administracyjnego nie ujawniły się żadne okoliczności, które uzasadniałyby konieczność uzupełnienia orzeczenia lekarskiego.
Z uwagi na powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi, ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania i zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów postępowania kasacyjnego oraz kosztów postępowania poniesionych przed sądem pierwszej instancji. W przypadku rozpoznania skargi kasacyjnej w trybie art. 188 p.p.s.a., na podstawie art. 193 w związku z art. 135 oraz 145 § 1 pkt 1 lit. a i c) ustawy, strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono m.in., że błędna jest ocena Sądu, iż organy inspekcji sanitarnej wydając decyzje w przedmiotowej sprawie nie dopuściły się naruszenia reguł prowadzenia postępowania dowodowego. Orzekając bowiem o chorobie zawodowej organ inspekcji sanitarnej winien mieć na względzie, iż orzeczenie uprawnionego lekarza, co do rozpoznania choroby zawodowej jest również środkiem dowodowym w rozumieniu art. 75 k.p.a. w związku z art. 84 k.p.a. i w związku z tym musi być szczegółowo uzasadnione, a zgodnie z art. 80 k.p.a. podlega ocenie organu administracji, który wydaje na jego podstawie decyzję administracyjną. Sąd nie dostrzegł, iż organ w żaden sposób nie odniósł się do kwestii formalnej prawidłowości wydanego przez Poradnię Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w (...) orzeczenia lekarskiego. Uczynił to dopiero Sąd I instancji. Zdaniem skarżącej Spółki orzeczenie lekarskie nie wskazuje kiedy doszło do powstania u E. R. zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, co jest istotne w kontekście poz. 20.1 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. W sprawie nie przeprowadzono także diagnostyki różnicowej w kierunku wykluczenia pozazawodowych czynników ryzyka zespołu cieśni nadgarstka. Opinia lekarska z dnia (...) stycznia 2017 r. nie zawiera ponadto wyjaśnienia rozbieżności w treści orzeczeń lekarskich. Z treści orzeczenia lekarskiego nr (...) jednoznacznie wynika również, iż lekarze orzecznicy nie zapoznali się z wnioskowaną przez skarżącą dokumentacją medyczną E. R. z całego okresu jej zatrudnienia. Nie sposób zatem przyjąć, iż postępowanie administracyjne, przeprowadzone w niniejszej sprawie było przeprowadzone w sposób prawidłowy.
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania.
W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych.
Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie nie zawiera uzasadnionych podstaw zaskarżenia.
W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że wbrew twierdzeniom strony skarżącej kasacyjnie, Sąd I instancji nie dopuścił się naruszenia art. 2351 Kodeksu pracy poprzez jego błędną wykładnię. Zgodnie z tym przepisem za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych - art. 2352 Kodeksu pracy. Wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, określa załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 1367).
Podkreślić należy, iż ustawodawca w art. 2351 Kodeksu pracy wprost wskazał na dopuszczalność stwierdzenia choroby zawodowej nie tylko w przypadku, gdy bezspornie można przyjąć, że chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych spowodowało działanie czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo sposób wykonywania pracy, ale również wtedy, gdy taki związek przyczynowy można stwierdzić z "wysokim prawdopodobieństwem". W tym stanie prawnym należy uznać, że przesłanka stwierdzenia z "wysokim prawdopodobieństwem" związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem a warunkami wykonywanej pracy, zwalnia organy administracji z konieczności badania wszystkich możliwych pozazawodowych czynników, które mogą wywołać przedmiotowe schorzenia, tym bardziej, jeżeli warunki pracy wskazują na zawodową etiologię choroby (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 748/12 - LEX nr 1216762). Na gruncie art. 2351 Kodeksu pracy nie jest zatem wymagane bezsporne wykazanie związku przyczynowego między pracą w warunkach narażenia ("narażeniem zawodowym"), a stwierdzonym schorzeniem. Ponadto wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych nie jest równoznaczne z rozpoznaniem choroby. Rozpoznanie choroby zawodowej (art. 2352 Kodeksu pracy) może nastąpić w późniejszym okresie od zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, niż okres ustalony w wykazie chorób zawodowych - stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 1367) - pod warunkiem, że w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych wystąpiły objawy chorobowe i objawy te są udokumentowane (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 marca 2015 r., sygn. akt II OSK 1872/13, publ. CBOSA). Zaznaczenia wymaga, iż w postępowaniu administracyjnym w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej ustala się w których zakładach pracy występowało narażenie zawodowe, lecz nie ustala się, czy narażenie zawodowe w określonym zakładzie pracy było przyczyną powstania danej choroby zawodowej. Jak podkreślano w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, rozstrzygnięcie kwestii, który pracodawca ponosi wyłączną (bądź wspólnie z innymi) odpowiedzialność odszkodowawczą za skutki związane z rozpoznaną chorobą, pozostaje poza właściwością inspektora sanitarnego; do rozpoznawania tego rodzaju spraw - w razie powstania sporu w tym zakresie - powołane są sądy powszechne - sądy pracy (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 30 września 1999 r., II SA/Ka 2111/97, Pr. Pracy 2000/11/37, z dnia 8 czerwca 2001 r., I SA 1780/00, LEX nr 77662, z dnia 18 sierpnia 1998, I SA 823/98, LEX nr 45821).
Należy także podnieść, że wystąpienie szkodliwych czynników nie musi być zawinione przez pracodawcę i nie musi wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm, wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy choćby dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 stycznia 1994 r., SA 1640/93, ONSA 1995/1/28). Możliwe jest bowiem uznanie choroby za zawodową, gdy równocześnie obok zatrudnienia w warunkach narażających na powstanie choroby występują inne czynniki chorobotwórcze. Nie wyłącza to możliwości wykazania, że powstanie choroby w konkretnym przypadku nastąpiło z innych przyczyn, nie związanych z wykonywaniem zatrudnienia, przy czym nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 kwietnia 1982 r., III SA 372/82, ONSA/1982/1/33). Tylko wykazanie, że choroba została spowodowana (wyłącznie) przyczynami nie pozostającymi w związku z pracą pozwala na obalenie domniemania związku przyczynowego warunków pracy ze stwierdzonymi schorzeniami.
Z powyższych przyczyn pozbawione zasadności są także twierdzenia skarżącej Spółki o konieczności jednoznacznego wykluczenia wpływu pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie schorzenia u E. R.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji nie dopuścił się również naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a. jak i w związku z art. 80 i art. 84 k.p.a.
Jak stanowi art. 3 § 1 p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kryterium zaś kontroli wykonywanej przez sądy administracyjne określa art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2107), który stanowi, że jest ona sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola legalności zaskarżonych decyzji obejmuje ocenę prawidłowości zastosowania przepisów prawa i ich wykładni przez organy administracji. W świetle tych przepisów wojewódzki sąd administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego. Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.). Aktami sprawy w rozumieniu art. 133 § 1 p.p.s.a. są zarówno akta sądowe, jak i przedstawione sądowi administracyjnemu akta administracyjne. Podstawą orzekania przez ten sąd jest materiał dowodowy zgromadzony przez organy administracji publicznej w toku całego postępowania toczącego się przed organami. Powyższe zatem oznacza, że sąd administracyjny rozpoznaje sprawę na podstawie stanu faktycznego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego aktu. Skoro Sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy, to tym samym badając legalność zaskarżonej decyzji Sąd ocenia jej zgodność z prawem materialnym i procesowym w aspekcie całości zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym materiału dowodowego. I tak też w niniejszej sprawie postąpił Sąd pierwszej instancji. Do kompetencji Sądu administracyjnego nie należy bowiem rozstrzyganie sprawy administracyjnej co do jej meritum. Zadaniem Sądu administracyjnego jest ocena zgodności z prawem zaskarżonego aktu i przeprowadzonego postępowania administracyjnego, w tym ocena, czy organ administracji publicznej w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy. Sąd pierwszej instancji nie ustalał stanu faktycznego sprawy, a oceniał prawidłowość jego wyjaśnienia i ustalenia przez organy administracji publicznej.
Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, Sądowi pierwszej instancji w tym zakresie nie można skutecznie zarzucić wadliwości i twierdzić, że Sąd winien uwzględnić skargę, gdyż organy ustaliły stan faktyczny niezgodnie ze stanem rzeczywistym. Stan faktyczny sprawy odzwierciedla przeprowadzone przez organy postępowanie w zakresie narażenia na powstanie choroby zawodowej i jej rozpoznania przez właściwe jednostki medyczne. Ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wynika, że zostały zgromadzone i dołączone do akt sprawy dokumenty niezbędne do rozpoznania niniejszej sprawy. Sąd pierwszej instancji dokonał oceny stanu faktycznego i prawnego sprawy w oparciu o całość akt administracyjnych przekazanych przy skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach i doszedł do prawidłowego wniosku, że organy administracji publicznej wyjaśniły należycie okoliczności istotne dla rozpatrzenia tej sprawy.
W niniejszej sprawie należy mieć na względzie, że zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach trafnie uznał, iż organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Rozpoznanie chorób zawodowych należy do właściwości jednostek medycznych określonych w § 5 rozporządzenia i organy inspekcji sanitarnej nie są uprawnione do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Orzeczenia jednostek organizacyjnych służby zdrowia w kwestii rozpoznania choroby zawodowej lub braku do tego podstaw są wiążące dla organów inspekcji sanitarnej, jeżeli zostały one wydane z zachowaniem norm określonych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 3 marca 2015 r., sygn. akt II OSK 1872/13; z dnia 28 stycznia 2015 r., sygn. akt II OSK 1567/13 - CBOSA; z dnia 24 lutego 1998 r., I SA 1520/97, ONSA 1998/4/150, z dnia 23 lipca 2003 r., I SA 108/03, LEX nr 160259, z dnia 24 maja 2001 r., SA 1801/00,LEX nr 77663, z dnia 2 czerwca 1998 r., I SA 225/98, LEX nr 45827). Generalną zasadą postępowania w sprawie chorób zawodowych jest to, aby jednostki medyczne wydawały orzeczenia posiadając wiedzę o zagrożeniach zawodowych, przebiegu i charakterze pracy. Jeżeli właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w § 8 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia, jest niewystarczający do wydania decyzji, może - stosownie do § 8 ust. 2 rozporządzenia żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału.
W przedmiotowej sprawie jednostki medyczne dysponowały oceną narażenia zawodowego E. R., z której wynikał rodzaj czynności wykonywanych przez nią na zajmowanych stanowiskach pracy. E. R., podczas jej zatrudnienia od 2001 r. do 2007 r. w L. Sp. z o.o. w (...) na stanowisku szwaczki, wykonywała czynności obciążające kończyny górne, które wymagały powtarzalności i spełniały kryteria ruchów monotypowych. Z wysokim prawdopodobieństwem można stwierdzić, że narażenie zawodowe w ww. okresie zatrudnienia doprowadziło do powstania u E. R. przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. W wydanym w niniejszej sprawie orzeczeniu lekarskim z dnia (...) października 2016 r. nr (...) Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w (...) - w oparciu o ocenę narażenia środowiskowego, wywiad, dokumentację medyczną, wyniki badań EMG: z grudnia 2007 r., kwietnia 2013 r. i listopada 2015 r. oraz po przeprowadzeniu diagnostyki różnicowej (która wbrew zarzutom skargi kasacyjnej w tej sprawie została wykonana) - rozpoznał chorobę zawodową - przewlekłą chorobę obwodowego układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka lewego, tj. chorobę zawodową wymienioną w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 1367). W uzasadnieniu powyższego orzeczenia wyczerpująco wyjaśniono etiologię zawodową przedmiotowego schorzenia, a także wskazano na rozpoznane u E. R. inne schorzenia, skręcenie nadgarstka i przebyte zabiegi odbarczania lewego nerwu pośrodkowego w styczniu 2016 r. i prawego w marcu 2016 r. Wskazano także, że etiologia tego schorzenia jest wieloczynnikowa i wyjaśniono przyczyny przyjęcia z wysokim prawdopodobieństwem zawodowej etiologii choroby. Ponadto Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w (...) wydał również opinię uzupełniającą z dnia (...) stycznia 2017 r., w której - po odniesieniu się do stawianych przez pracodawcę zarzutów oraz do przedstawionej przez pracodawcę opinii prof. dr hab.n.med. A. Ż. kierownika Kliniki Chirurgii Ogólnej i Chirurgii Ręki (...) Uniwersytetu Medycznego w (...) - podtrzymano w całości stanowisko wyrażone w wydanym przez Instytut orzeczeniu, w tym wyjaśniono dlaczego w przypadku E. R. nie doszło do wyleczenia, mimo przebytych zabiegów operacyjnych. Podkreślić należy, iż - na co zasadnie zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji - Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w (...) wydał orzeczenie lekarskie z dnia (...) października 2016 r. po obserwacji klinicznej w dniach (...) do (...) września 2016 r. oraz (...) października 2016 r. (pobyt w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w (...) na Oddziale Chorób Zawodowych).
Z tych przyczyn nie można podzielić stanowiska skarżącej Spółki o konieczności wykluczenia pozazawodowej etiologii schorzenia i braku należytego wyjaśnienia okoliczności sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego orzeczenie lekarskie, którym dysponowały organy obu instancji, zawiera elementy merytoryczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i wskazuje, że z medycznego punktu widzenia, z uwzględnieniem charakteru i sposobu wykonywania pracy, stwierdzić można z wysokim prawdopodobieństwem, że rozpoznana choroba została spowodowana w związku ze sposobem wykonywania pracy (narażeniem zawodowym) - tak jak tego wymaga art. 2351 Kodeksu pracy. Podkreślenia wymaga przy tym, że o wartości merytorycznej orzeczenia lekarskiego decyduje zawartość merytoryczna odnosząca się do istoty sprawy.
Mając powyższe okoliczności na względzie stwierdzić należało, że Sąd pierwszej instancji nie miał podstaw do zakwestionowania postępowania przeprowadzonego przed wydaniem zaskarżonej decyzji. Rację ma bowiem Sąd pierwszej instancji, że organy administracji związane są orzeczeniami jednostek medycznych określonych w § 5 rozporządzenia i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia pracownika kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących postawę orzeczeń lekarskich. Wobec spełnienia w niniejszej sprawie przesłanek ustawowych choroby zawodowej z art. 2351 Kodeksu pracy organ był zatem zobowiązany do podjęcia takiego jak kontrolowane w sprawie rozstrzygnięcie, a ocena Sądu pierwszej instancji w tym zakresie jest prawidłowa. Argumenty przedstawione w skardze kasacyjnej nie poddały w wątpliwość wydanego w sprawie orzeczenia lekarskiego.
Zgodnie z § 6 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania wydaje się na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Narażenie zawodowe podlega ocenie, przy dokonywaniu której uwzględnia się w odniesieniu do czynników chemicznych i fizycznych - rodzaj czynnika, wartość stężeń lub natężeń i średni czas narażenia zawodowego - § 6 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia. Jeżeli zakres informacji zawartych w dokumentacji jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego lekarz występuje o ich uzupełnienie do podmiotów wskazanych w § 6 ust. 5 pkt 1-5. W niniejszej sprawie orzekająca jednostka medyczna dysponowała dostateczną dokumentacją i nie zwróciła się o jej uzupełnienie. Z powyższych względów Sądowi pierwszej instancji nie można też skutecznie przypisać zarzutu naruszenia § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych.
Za nieuzasadniony uznać należy również podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 3 § 1 i art. 141 § 4 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej Sąd pierwszej instancji dokonał wnikliwej oceny legalności postępowania przeprowadzonego przed organami obu instancji i w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wypowiedział się co do argumentów podniesionych przez stronę skarżącą. Przypomnieć należy, iż przedstawienie w uzasadnieniu wyroku Sądu administracyjnego podstawy prawnej wyroku oraz jej wyjaśnienie polega zarówno na wskazaniu przepisów regulujących rozpatrywany stan faktyczny jak i wyjaśnieniu, dlaczego w konkretnej sytuacji prawnej mają zastosowanie powołane przepisy. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt: II FPS 8/09, LEX nr 552012). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.).
Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Sąd pierwszej instancji oceniając legalność zaskarżonej decyzji wyjaśnił motywy leżące u podstaw podjętego rozstrzygnięcia i ustosunkował się do istotnych zarzutów i argumentacji skarżącej oraz argumentów podniesionych przez organ. Okoliczność, że stanowisko zajęte przez Sąd jest odmienne od prezentowanego przez stronę wnoszącą skargę kasacyjną, nie oznacza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne oraz nie poddaje się kontroli kasacyjnej.
Z uwagi na powyższe należy uznać, że zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.