Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/ii-gz-80-15-postanowienie-naczelnego-sadu-521762612
Timestamp: 2020-01-26 09:25:32+00:00
Document Index: 21425009

Matched Legal Cases: ['SA/Wa ', 'art. 86', 'art. 86', 'art. 87', 'art. 87', 'art. 185', 'art. 197']

II GZ 80/15 - Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego
II GZ 80/15 - Postanowienie Naczelnego Sądu...
Opublikowano: LEX nr 1668916
z dnia 11 marca 2015 r.
II GZ 80/15
Przewodniczący: Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska.
Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 11 marca 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia P. K. i J. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 20 listopada 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 368/14 w zakresie przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi W. O. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia (...) października 2012 r., nr (...) w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na wzór użytkowy postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. postanowieniem z 20 listopada 2014 r. przywrócił W. O. termin do wniesienia skargi na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z (...) października 2012 r. nr (...) w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na wzór użytkowy pt.: "(...)".
Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Skarżący - W. O. - wniósł (...) grudnia 2013 r. skargę na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z (...) października 2012 r. Jednocześnie ze skargą złożył wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia.
W uzasadnieniu wniosku skarżący podniósł, że w toku postępowania administracyjnego był reprezentowany przez pełnomocnika (rzecznika patentowego G. P.). Skarżący był obecny (...) października 2012 r. na ogłoszeniu decyzji kończącej postępowanie, a następnie oczekiwał na doręczenie jej odpisu, gdyż zamierzał skorzystać z prawa wniesienia skargi do sądu administracyjnego.
W dniu (...) grudnia 2013 r. W. O. otrzymał wezwanie do zapłaty należności (koszty postępowania przed Urzędem Patentowym RP), skierowane do niego przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym (...) w S. Do wezwania załączono odpis tytułu wykonawczego w postaci odpisu decyzji Urzędu Patentowego RP z (...) października 2012 r. nr (...) opatrzonej klauzulą wykonalności. Wobec tego, że decyzja z (...) października 2012 r. nie była wcześniej doręczona skarżącemu, zwrócił się do Urzed8u Patentowego RP o wyjaśnienie. Organ poinformował skarżącego, że decyzja została złożona do akt sprawy ze skutkiem doręczenia, po uprzednim dwukrotnym awizowaniu przesyłki pocztowej skierowanej na adres pełnomocnika skarżącego rzecznika patentowego G. P.
W. O. podniosił, że nie ponosi żadnej winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi na decyzję Urzędu Patentowego, albowiem działał z ponadprzeciętną aktywnością i wykazywał ponadstandardową staranność. Pomimo ustanowienia pełnomocnika, skarżący nie tylko był obecny na ogłoszeniu decyzji, ale w okresie od października 2012 r. do marca 2013 r. wielokrotnie zwracał się do organu, o udzielenie informacji o aktualnym stanie sprawy. Kontaktował się także ze swoim pełnomocnikiem, który zapewniał go, że dłuższy czas oczekiwania na sporządzenie i doręczenie uzasadnienia decyzji wynika ze znacznego wpływu spraw podlegających rozpoznaniu przez Urząd Patentowy RP. Po otrzymaniu w grudniu 2013 r. pisma komornika sądowego, skarżący niezwłocznie podjął próbę kontaktu z pełnomocnikiem, który nie odbierał telefonów od skarżącego. Skarżący osobiście udał się do miejsca wykonywania działalności oraz do miejsca zamieszkania pełnomocnika, jednakże nikogo tam nie zastał. Próbował skontaktować się z pełnomocnikiem droga telefoniczną, korzystając z wcześniej wykorzystywanych numerów, jednakże uzyskał jedynie informację, że numery telefonów stacjonarnych zostały wyłączone, a numer telefonu komórkowego, co prawda pozostaje aktywny, ale nikt nie odbiera kierowanych tam połączeń. Ponadto skarżący zwrócił się o pomoc do (...) - Dziekana (...) Okręgu Polskiej Izby Rzeczników Patentowych, która w piśmie z dnia (...) grudnia 2013 r. poinformowała go, że od ostatniego kwartału 2012 r. G. P. nie odpowiada na jej maile i telefony. Dotarły do niej także sygnały, o problemach w sprawach, które prowadził G. P. Decyzją Prezesa Urzędu Patentowego RP z (...) listopada 2013 r. G. P. został skreślony z listy rzeczników patentowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. uwzględniając wniosek zgodził się ze skarżącym, że zaprzestanie przez pełnomocnika skarżącego - rzecznika patentowego G. P. - prowadzenia działalności zawodowej miało charakter nagły i trudny do przewidzenia. Okoliczność taką potwierdziła (...) Dziekana (...) Okręgu Polskiej Izby Rzeczników Patentowych, w piśmie z (...) grudnia 2013 r.
Zdaniem WSA skarżący dochował należytej staranności i podjął wszelkie działania zmierzające do terminowego złożenia skargi na decyzję Urzędu Patentowego RP, ponieważ był obecny na publikacji omawianego rozstrzygnięcia, wielokrotnie kontaktował się z organem oraz swoim pełnomocnikiem, dopytując się o aktualny stan sprawy. Podjął także wszelkie kroki zmierzające do nawiązania kontaktu z rzecznikiem patentowym G. P.
Z tych powodów Sąd pierwszej instancji uznał, że w sprawie zachodziły przesłanki uzasadniające przywrócenie terminu do wniesienia skargi z uwagi na brak winy po stronie skarżącego w uchybieniu terminu.
P. K. J. K. wspólnicy spółki cywilnej "O. E." wnieśli zażalenie na postanowienie z 20 listopada 2014 r., zarzucając naruszenie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; dalej: p.p.s.a.) przez błędne jego zastosowanie polegające na uznaniu, że W. O. nie uchybił z własnej winy terminowi do złożenia skargi na decyzję Urzędu Patentowego RP z (...) października 2012 r. nr (...).
Zażalenie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu.
Zgodnie zaś z art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym (art. 87 § 2 p.p.s.a.) należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. O braku winy można mówić jedynie wówczas, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że działania i zaniechania pełnomocnika obciążają bezpośrednio mocodawcę i muszą być traktowane jako zachowanie samej strony. Pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje bowiem także winę osób trzecich, upoważnionych przez stronę do dokonania określonej czynności. Jednocześnie nie można wykluczyć zaistnienia sytuacji w których z uwagi na szczególne okoliczności, będzie uzasadnione zwolnienie mocodawcy z takiej odpowiedzialności.
W rozpoznawanej sprawie W. O. wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku uzasadnił nienależytym wykonywaniem obowiązków przez pełnomocnika, rzecznika patentowego G. P. Sąd pierwszej instancji uznał, że wnioskodawca należycie uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu. WSA podkreślił, że zaprzestanie przez pełnomocnika skarżącego prowadzenia działalności zawodowej miało charakter nagły i trudny do przewidzenia.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie uwzględnił wszystkich istotnych okoliczności i przedwcześnie uznał, że skarżący nie ponosi winy w uchybieniu terminu. Należy zauważyć, że w przypadku gdy chodzi o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowoadministracyjnym stronie reprezentowanej przez pełnomocnika, należy szczególnie wnikliwie rozważyć, czy zaniedbanie pełnomocnika nie powinno obciążać mocodawcy.
Sąd pierwszej instancji uwzględniając wniosek akcentował nagłe zaprzestanie prowadzenia działalności przez pełnomocnika skarżącego oraz szczególną staranność, z jaką działał sam skarżący. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego wymienione kwestie nie zostały wszechstronnie rozważone. Przede wszystkim należy zauważyć, że WSA nie wyjaśnił, na jakiej podstawie uznał, iż skarżący uprawdopodobnił, by w okresie od października 2012 r. do grudnia 2013 r. usiłował nawiązać kontakt ze swoim pełnomocnikiem. Nie są także jasne motywy jakimi kierował się Sąd uznając, że pełnomocnik skarżącego nagle przestał wykonywać swoje obowiązki. Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia nie wynika nawet kiedy nastąpiło nagłe i trudne do przewidzenia zaprzestanie wykonywania czynności zawodowych przez pełnomocnika skarżącego. Skarżący twierdził, że kontaktował się ze swoim pełnomocnikiem od października 2012 r. do marca 2013 r. oraz, że próby kontaktu podjęte w grudniu 2013 r. nie powiodły się, nie wiadomo natomiast czy między marcem 2013 r. a grudniem 2013 r. skarżący rozmawiał lub spotkał się z pełnomocnikiem. Sąd nie rozważył tych okoliczności także w kontekście treści pisma Dziekana (...) Okręgu Polskiej Izby Rzeczników Patentowych z (...) grudnia 2013 r. Ze wspomnianego pisma wynika, że trudności w kontaktach z rzecznikiem patentowym G. P. zaczęły się w ostatnim kwartale 2012 r., tymczasem z twierdzeń skarżącego zdaje się wynikać, że tych trudności nie było do grudnia 2013 r., kiedy to po otrzymaniu wezwania do zapłaty skarżący bezskutecznie usiłował nawiązać z pełnomocnikiem kontakt telefoniczny.
W ocenie NSA, stanowisko sądu pierwszej instancji, że skarżący dochował należytej staranności i podjął wszelkie czynności zmierzające do terminowego złożenia skargi zostało sformułowane bez dostatecznego rozważenia wszystkich istotnych okoliczności. Twierdzenia skarżącego o szczególnej dbałości o własne sprawy mogą budzić wątpliwości, których nie dostrzegł Sąd pierwszej instancji.
W tym zakresie należy zwrócić uwagę, że twierdzenia skarżącego o częstych kontaktach z organem, w celu ustalenia stanu sprawy zostały uprawdopodobnione wyłącznie pismem z (...) marca 2013 r. Wspomniane pismo, którego kserokopia znajduje się w aktach sądowych (k. (...)), nie zostało podpisane przez skarżącego, a także brak jest dowodu, że dotarło ono do adresata, w każdym razie nie zostało włączone do akt administracyjnych. Z jego treści wynika, że skarżący oczekuje przedstawienia mu pisemnego uzasadnienia decyzji i wyjaśnienia przyczyn opóźnienia w doręczeniu uzasadnienia decyzji. Skarżący, pomimo że nie otrzymał odpowiedzi na pismo z (...) marca 2013 r., ani nie doręczono mu decyzji z (...) października 2012 r. z uzasadnieniem, nie uprawdopodobnił, by po (...) marca 2013 r. podejmował jakiekolwiek czynności zmierzające do wyjaśnienia problemu doręczenia decyzji. Opisane okoliczności zostały pominięte przez Sąd pierwszej instancji, chociaż niewątpliwie były one istotne z punktu widzenia oceny zachowania przez skarżącego wszelkich aktów staranności i dążenia do terminowego zaskarżenia decyzji Urzędu Patentowego RP.
W związku z tym Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżone postanowienia należy uchylić, a Sąd pierwszej instancji powinien ponownie szczegółowo rozważyć, czy w okolicznościach konkretnej sprawy zaistniały podstawy do przyjęcia, że zaniedbania pełnomocnika nie mogą rodzić niekorzystnych skutków dla strony. W tym kontekście ponownej analizy i oceny będą wymagały twierdzenia skarżącego w powiązaniu z mającymi je uprawdopodobnić dokumentami i kolejnością zdarzeń, jakie miały miejsce w sprawie.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 185 § 1 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.