Source: http://porozumienie.forumoteka.pl/viewtopic.php?t=42
Timestamp: 2017-01-21 06:25:42+00:00
Document Index: 19370311

Matched Legal Cases: ['art. 8', 'art. 32', 'art. 64', 'art 77', 'art. 31', 'art. 2', 'art. 3', 'art. 22', 'art. 8', 'art. 32', 'art. 64', 'art. 77', 'art. 31', 'art. 2', 'art. 8', 'art. 8', 'Art. 8', 'art. 32', 'art. 64', 'art. 77', 'art. 31', 'art. 2', 'art. 361', 'art. 41', 'art. 8', 'art. 8', 'art. 77', 'art. 64', 'art. 2', 'art. 41', 'art. 4172', 'art. 8', 'art. 32', 'art. 2', 'Art. 8', 'art. 7', 'art. 32', 'art. 41', 'art. 8', 'art. 8', 'art. 8', 'art. 32', 'art. 417', 'art. 2', 'art. 2', 'Art 8', 'art. 2', 'art. 8', 'art. 2', 'art. 31', 'art. 31', 'art. 31', 'art. 8', 'art. 77', 'art. 77', 'art. 31', 'art. 77', 'art. 41', 'art. 8', 'art. 32', 'art. 77', 'art. 64', 'art. 31', 'art. 2', 'art. 193', 'art. 8', 'art. 14']

Komunikaty zespołu ds. prac nad ustawą Kombatancką :: Czy odszkodowanie do 25 tys. zł, czy bez ograniczeń
porozumienie.forumoteka.plOpis Twojego forum FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Rejestracja Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj Czy odszkodowanie do 25 tys. zł, czy bez ograniczeń
Wysłany: Pon Lip 14, 2008 9:58 pm Temat postu: Czy odszkodowanie do 25 tys. zł, czy bez ograniczeń
Sąd Okręgowy w Płocku II Wydział Karny wystąpił do Trybunału Konstytucyjnego sygnat. P 59/08 z zapytaniem w sprawie; czy art. 8 ust 1a ustawy z dnia 23 lutego 1991 roku o uznannie za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, w zakresie w jakim ogranicza osobom represjonowanym z powodu działalności mającej miejsce przed 31 grudnia 1956 roku możliwość dochodzenia odszkodowania za poniesioną szkodę i zadośćuczynienia za doznaną krzywdę do łącznej kwoty 25 000 złotych jest zgodny z art. 32 ust.1, art. 64 ust. 2 , art 77 ust.2 w związku z art. 31 ust.3 i z art. 2 Konstytucji RP. Ostatnio zmieniony przez Sławomir Karpiński dnia Sob Sie 23, 2008 11:22 pm, w całości zmieniany 1 raz
Wysłany: Wto Sie 12, 2008 7:02 pm Temat postu: Postanowienie Sądu Okręgowego z 15.05.08 II Ko 59/ 08
II Ko 59/ 08
Sąd Okręgowy w Płocku - II Wydział Karny w składzie
Przewodniczący - sędzia SO Dariusz Wysocki (sprawozdawca) Sędziowie: SO Janina Jankowska
SO Przemysław Nowacki protokolant Katarzyna Kanigowska
po rozpoznaniu na rozprawie 28 kwietnia i 15 maja 2008 r.
z udziałem prokuratora Prokuratury Okręgowej w Płocku Jolanty Królewskiej
sprawy z wniosku Jerzego Kucharskiego
w przedmiocie żądania odszkodowania za poniesioną szkodę i zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, wynikłe z wykonania decyzji o internowaniu
na podstawie art. 3 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643) oraz art. 22 $ 1 k.p.k postanawia
1.	Przedstawić Trybunałowi Konstytucyjnemu pytanie prawne:
Czy art. 8 ust. la ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (Dz. U. Nr 34, poz. 149 z 1991 r., z 1993 r. Nr 36, poz. 159, z 1995 r. Nr 28, poz. 143, z 1998 r. Nr 97, poz. 604, z 2002 r. Nr 240, poz. 2055, z 2004 r. Nr 273, poz. 2703 oraz z 2007 r. Nr 191, poz. 1372) w zakresie, w jakim ogranicza osobom represjonowanym z powodu działalności mającej miejsce od 31 grudnia 1956 r. możliwość dochodzenia odszkodowania za poniesioną szkodę i zadośćuczynienia za doznaną krzywdę do łącznej kwoty 25 000 zł jest zgodny z art. 32 ust.1, art. 64 ust. 2, art. 77 ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3 i z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
2.	Zawiesić postępowanie w sprawie do czasu wydania w tym przedmiocie orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny.	Uzasadnienie
Jerzy Kucharski 17 marca 2008 r. wystąpił do Sądu Okręgowego w Płocku z
Wnioskiem o przyznanie na podstawie art. 8 ust la i ust. 2c ustawy z 23 lutego 1991 r. o uznaniu za
nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego odszkodowania i zadośćuczynienia w łącznej kwocie 25.000 zł z tytułu bezprawnego pozbawienia go wolności, szykanowania i represjonowania za działalność związkową i niepodległościową w latach 1980-1989. W uzasadnieniu wskazał, że w 1980 r. był współzałożycielem i przewodniczącym Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność w płockim oddziale Narodowego Banku Polskiego. Podał, iż ówcześni dyrektorzy banku -członkowie partii - ośmieszali i dyskredytowali go w oczach innych pracowników, zastraszali i dążyli do usunięcia z pracy. W marcu 1981 r. podjęto uchwałę o wykluczeniu J. Kucharskiego ze społeczności bankowej. Jak wskazał wnioskodawca represje związane z założeniem „Solidarności" w Oddziale Wojewódzkim NBP w Płocku i bardzo aktywną działalnością związkową odbiły sic. negatywnie na jego zdrowiu, a jego działalność związkowa w konsekwencji doprowadziła do aresztowania go i wielomiesięcznego internowania wobec braku chęci nawiązania współpracy z SB lub opuszczenia kraju bez możliwości powrotu.
Wnioskodawca pozbawiony był wolności od 16.12.1981 r. do 12.08.1982 r. Początkowo, tj. do 20.12.1981 r. w płockim areszcie, gdzie odebrano mu okulary, a następnie, aż do dnia zwolnienia 12 sierpnia 1982 r. w Zakładzie Karnym w Mielęcinie. W wyniku długotrwałego internowania zdecydowanie pogorszył mu się wzrok. Był przetrzymywany w celach nic spełniających warunków sanitarnych. Kilkakrotnie organizował w ramach protestu głodówki, co znacznie pogorszyło stan jego zdrowia. Po zwolnieniu z zakładu karnego J. Kucharski powrócił do pracy w banku. Jednakże brak zmiany jego postawy obywatelskiej, niezgodnej z ideologią ówczesnych władz, doprowadził do bezprawnego rozwiązania z nim umowy o pracę. Mimo uznania przez Terenową Komisję Odwoławczą ds. Pracy o bezskuteczności rozwiązania stosunku pracy pracodawca dopuścił J. Kucharskiego do pracy dopiero w wyniku oddalenia wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie odwołania banku od powyższej decyzji organu ! instancji. Przy tym dyrektor poinformował go, iż przy pierwszej okazji i tak zostanie zwolniony. Działania podejmowane przez pracodawcę, zmierzające do rozwiązania umowy o pracę z winy pracownika, zmusiły wnioskodawcę do rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron.
Od czasu opuszczenia zakładu karnego J. Kucharski nawiązał znów współpracę z solidarnościowym podziemiem płockim, w związku z czym był w dalszym ciągu szykanowany przez SB, uniemożliwiono mu wszelkich wyjazdów za granicę, utrudniano również prowadzenie własnej działalności gospodarczej, która wobec braku możliwości zatrudnienia w sektorze państwowym, stanowiła jedyne źródło jego utrzymania. Wnioskodawca podniósł, że odszkodowanie i zadośćuczynienie w ograniczonej ustawowo kwocie 25.000 zł jest tylko
symboliczną rekompensatą za krzywdy moralne, straty materialne, uszczerbek na zdrowiu; w sytuacji gdy osoby należące do aparatu ówczesnych władz komunistycznych pobierają obecnie bardzo wysokie emerytury.
Wysokość należnego odszkodowania i zadośćuczynienia J. Kucharski określił na 180.000 zł, ale ze względu na ograniczenie ustawowe zawęził żądanie do kwoty 25.000 zł.
Na rozprawie w dniu 28 kwietnia 2008 r. wnioskodawca rozszerzył żądania związane z dochodzonym odszkodowaniem i zadośćuczynieniem z tytułu internowania i represji mających związek z prowadzoną działalnością patriotyczną do kwoty 280.000 zł. Wskazał, że podstawą prawną tak zmodyfikowanego roszczenia są ogólnie obowiązujące zasady prawa europejskiego, wyrażone m.in. w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Zakwestionował tym samym legalność przepisu art. 8 ust la ustawy z 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. W załączniku do protokółu rozprawy wskazał, iż ograniczenie kwoty odszkodowania i zadośćuczynienia do 25 000 zł jest sprzeczne z prawem europejskim, a przede wszystkim z wywodzącą się z niego zasadą słuszności i sprawiedliwości. Podniósł, iż Państwo Polskie dopiero po 19 latach od upadku komunizmu zdecydowało się wesprzeć osoby pokrzywdzone przez ten system, gdy w rym samym czasie z budżetu państwa wypłaca się co miesiąc bardzo wysokie wynagrodzenia i emerytury oraz inne świadczenia funkcjonariuszom i oprawcom z UB, SB, ZOMO, Informacji Wojskowej, czy sędziom i prokuratorom zasłużonym dla reżimu. Oparł się dla porównania na wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, który zasądził na rzecz osoby bezprawnie przetrzymywanej przez 2 dni w zakładzie karnym kwotę 5.000 zł zadośćuczynienia za krzywdę moralną, podczas gdy wnioskodawca, którego pozbawiono wolności na 236 dni oraz represjonowano za działalność niepodległościową, w związku z czym poniósł straty nie tylko morale, ale też materialne, jak również doznał uszczerbku na zdrowiu, może dochodzić łącznie odszkodowania i zadośćuczynienia jedynie w kwocie 25.000 zł. Dlatego w ocenie wnioskodawcy jego żądanie opiewające łącznic na kwotę 280.000 zł nie jest wygórowane i pozostaje w pełni zasadne.
Tak zmodyfikowane żądanie i argumentacja przytoczona na jego poparcie uzasadniały zajęcie przez sąd stanowiska w toku narady wstępnej. Sąd okręgowy zważył w nim, co następuje:
Art. 8 ust. la ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (dalej jako ustawa lutowa) w zakresie, w jakim ogranicza osobom represjonowanym
z powodu działalności mającej miejsce po 30 grudnia 1956 r., możliwość dochodzenia odszkodowania za poniesioną szkodę i zadośćuczynienia za doznaną krzywdę do łącznej kwoty 25 000 zł nasuwa poważne i uzasadnione wątpliwości co do jego zgodności z podstawowymi zasadami konstytucyjnymi wyrażonymi w art. 32 ust. 1, art. 64 ust. 2, art. 77 ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3 i z art. 2 zdanie drugie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Kwestionowany przepis wprowadza stan, w jakim prawo chroni osoby represjonowane i powodu działalności na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego mającej miejsce po 30 grudnia 1956 r., wobec których stwierdzono nieważność orzeczenia albo wydano decyzję o internowaniu w związku z wprowadzeniem w dniu 13 grudnia 1981 r. w Polsce stanu wojennego, jedynie częściowo. Przyznaje im wprawdzie prawo do żądania odszkodowania i zadośćuczynienia, ale limituje pułap wysokości dochodzonych roszczeń łącznie sumą 25.000 zł. W, ten sposób pozbawia jednocześnie osoby poszkodowane i pokrzywdzone prawa wyrównania uszczerbku majątkowego i adekwatnego zadośćuczynienia za wyrządzoną krzywdę w łych wypadkach, w których rozmiar szkody majątkowej i szkody mającej postać niemajątkową przekraczają ustanowiony w ustawie pułap ich kompensaty. Takie postanowienie ustawy czyni odszkodowanie i zadośćuczynienie pojęciami oderwanymi od ich prawnych podstaw, określonych w art. 361§1 k.c, prowadząc do niesprawiedliwego zróżnicowania sytuacji prawnej obywateli poszukujących ochrony prawnej z powodu wyrządzonej szkody materialnej i krzywdy, i to w trzech układach:
-	represjonowanych z powodu działalności patriotycznej i pozostałych uprawnionych,
-	represjonowanych z powodu działalności, o jaką chodzi mającej miejsce przed 31 grudnia 1956 r. i od tej daty,
-	uprawnionych do odszkodowania za bezprawne pozbawienie wolności, będące formą represji za działalność patriotyczną lub efektem tej działalności i na innych podstawach (art. 41 ust. 5 Konstytucji).
Uznanie z kolei, że świadczenia przyznane w art. 8 ust. la ustawy lutowej osobom represjonowanym, wbrew nazwie, nic mają charakteru odszkodowawczego i zadośćuczynieniowego, lecz stanowią jedynie swoistą publicznoprawną (ustawową) rekompensatę, prowadzić musiałoby nieuchronnie do wniosku, że uregulowanie takie wyraża nierówne traktowanie osób z tych samych względów represjonowanych przed i od 31 grudnia 1956 r. (art. 8 ust. Ib tej ustawy). Zastąpienie w łych, wyodrębnionych przez ustawę wypadkach odszkodowania i zadośćuczynienia uznaniową rekompensatą o ograniczonym charakterze czyniłoby unormowanie sprzecznym z art. 77 ust. 1 i z art. 64 ust. 2 w związku z art. 2 Konstytucji, a gdy chodzi o roszczenia osób bezprawnie pozbawionych wolności to
także z art. 41 ust. 5 Konstytucji, który nie pozwala osób takich pozbawić prawa do odszkodowania.
Charakter i spójność regulacji ustawy lutowej wykluczają natomiast możliwość uznania, że według ustawodawcy decyzje o internowaniu w związku z wprowadzeniem w dniu 13 grudnia 1981 r. w Polsce stanu wojennego oraz uznane za nieważne orzeczenia, których przedmiotem były czyny związane z działalnością na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego po 30 grudnia 1956 r. lub, które zostały wydane z powodu takiej działalności, stanowiły zgodne z prawem wykonywanie władzy publicznej, co mogłoby wskazywać na ustanowienie w tych wypadkach odpowiedzialności Skarbu Państwa na zasadzie słuszności (jak w art. 4172 k.c), a przez to odpowiedzialności odpowiednio ograniczonej.
Nierówne potraktowanie i nierówna ochrona praw majątkowych.
Poddając w wątpliwość zgodność art. 8 ust la ustawy lutowej z art. 32 ust. 1 Konstytucji sąd okręgowy bierze pod uwagę pogląd, jaki wykształcił się w dotychczasowym dorobku orzeczniczym Trybunału Konstytucyjnego, iż dopuszczalne są odstępstwa od nakazu jednakowego traktowania podmiotów podobnych, jeżeli znajduje to uzasadnienie w przekonywujących i racjonalnych argumentach. W orzeczeniu z 3 września 1996 r., sygn. K. 10/96 TK stwierdził: "Argumenty te muszą mieć:
-	po pierwsze, charakter relewantny, a wiec pozostawać w bezpośrednim związku z celem i zasadniczą treścią przepisów, w których zawarta jest kontrolowana norma oraz służyć realizacji tego celu i treści. Innymi słowy, wprowadzane zróżnicowania muszą mieć charakter racjonalnie uzasadniony, nie wolno ich dokonywać według dowolnie ustalonego kryterium (orzeczenie z 12 grudnia 1994 r., sygn. K. 3/94, OTK w 1994 r, cz. II, s. 141);
-	po drugie, argumenty te muszą mieć charakter proporcjonalny, a więc waga interesu, któremu ma służyć różnicowanie sytuacji adresatów normy, musi pozostawać w odpowiedniej proporcji do wagi interesów, które zostaną naruszone w wyniku nierównego potraktowania podmiotów podobnych,
-	po trzecie argumenty te muszą pozostawać w jakimś związku z innymi wartościami, zasadami czy normami konstytucyjnymi, uzasadniającymi odmienne potraktowanie podmiotów podobnych (np. orzeczenie z 23 października 1995 r., sygn._K. 4/95, OTK w 1995 r., cz. II, s. 93).
Jedną z zasad konstytucyjnych jest zasada sprawiedliwości społecznej (art. 2). W jej świetle różnicowanie sytuacji prawnej podmiotów podobnych ma wiec znacznie większe szanse uznania za zgodne z Konstytucją, jeżeli pozostaje w zgodzie z zasadami sprawiedliwości społecznej lub służy urzeczywistnieniu tych zasad. Jeżeli natomiast nie znajduje oparcia w zasadzie sprawiedliwości społecznej, to naraża się na zarzut niekonstytucyjnej dyskryminacji (uprzywilejowania). W tym sensie zasady równości wobec prawa i sprawiedliwości społecznej w znacznym stopniu nakładają sic. na siebie. Punktem wyjścia dla orzekania o zasadzie równości musi więc zawsze być najpierw ustalenie, czy istnieje wspólność cechy relewantnej pomiędzy porównywalnymi sytuacjami, a wiec, innymi słowy, czy zachodzi podobieństwo tych sytuacji" (wyrok z 24 października 2001 r., sygn. SK 22/01, OTK ZU nr 7/2001, poz. 216, s. 1093).
Zasada równości wobec prawa, polega na tym, że "wszystkie podmioty prawa (adresaci norm prawnych), charakteryzujące się daną cechą istotną (relewantną) w równym stopniu, mają być traktowane równo. A więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań zarówno dyskryminujących, jak i faworyzujących" (orzeczenie z 9 marca 198S r., sygn. U. 7/87, OTK w 1988 r., s. 14 i orzeczenia późniejsze).
Oceniając daną regulację z punktu widzenia zasady równości należy więc ustalić, czy zachodzi podobieństwo jej adresatów, a więc czy możliwe jest wskazanie istnienia wspólnej istotnej cechy faktycznej lub prawnej uzasadniającej ich równe traktowanie (orzeczenie z 28 listopada 1995 r., sygn. K. 17/95, OTK w 1995 r., cz. II, s. 182). Ustalenie to musi być dokonywane w oparciu o cci i ogólną treść przepisów, w których zawarta jest kontrolowana norma, często będzie więc miało relatywny charakter. Jeżeli kontrolowana norma traktuje odmiennie adresatów, którzy charakteryzują się wspólną cechą istotną, to mamy do czynienia z odstępstwem od zasady- równości. Konieczna jest jeszcze ocena kryterium, na podstawie którego dokonano owego zróżnicowania. "Równość wobec prawa to także zasadność wybrania takiego, a nic innego kryterium różnicowania podmiotów prawa. Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie podkreślał również związek równości z zasadą sprawiedliwości, dopuszczając zróżnicowanie w prawic, o ile jest ono usprawiedliwione" (wyrok TK, sygn. K. 17/95). Innymi słowy, wszelkie odstępstwa od nakazu równego traktowania podmiotów podobnych muszą zawsze znajdować podstawę w odpowiednio przekonywujących argumentach.
Art. 8 ust. 1a ustawy lutowej dokonuje zróżnicowania praw dwóch grup represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego w oparciu o kryterium czasowe. Punkiem granicznym jest mianowicie data 31 grudnia 1956 r. Osoby. ,
represjonowane za działalność; od 31 grudnia 1956 r., wobec których wydano orzeczenia uznane za nieważne lub decyzję o internowaniu w związku z wprowadzeniem w Polsce 13 grudnia 1981 r. stanu wojennego, mogą ubiegać się o odszkodowanie za poniesioną szkodę i zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w kwocie, która nic może łącznie przekroczyć 25 000 zł, podczas gdy za działalność prowadzoną przed tą datą osoby, wobec których wydano orzeczenie uznane za nieważne mogą ubiegać się o odszkodowanie w kwocie nic limitowanej. Kryterium czasu uznane przez ustawodawcę za cechę różnicującą nie jest tu w żaden sposób racjonalnie uzasadnione. Nic towarzyszą mu również żadne kryteria dodatkowe. Data 31 grudnia 1956 r. jest więc samodzielną granicą, różnicującą sytuacje dwóch identycznych grup adresatów ustawy. Arbitralne ograniczenie kwotowe prowadzi tym samym do nierówności, które nie są uzasadnione ani potrzebą ochrony interesu publicznego ani też ochroną dobra wspólnego, traktowanymi jako wartości konstytucyjne.
Można by wprawdzie doszukiwać się pewnych elementów racjonalności w różnicowaniu charakteru i stopnia represyjności związanej z wymierzaniem dolegliwości oraz z poddawaniem dolegliwościom osób prowadzących działalność zdefiniowaną w ustawie lutowej do 30 grudnia 1956 r. 1956 r. i od 31 grudnia 1956 r. (w sensie lepszego, mniej radykalnego, powściągliwego, umiarkowanego i bardziej humanitarnego traktowania), jednak:
-	dotąd nic powstało opracowanie naukowe poświęcone tym zagadnieniom, a materiał badawczy, historyczny i publicystyczny nic jest kompleksowy,
-	zróżnicowanie ustawowe sytuacji podmiotów prawnych z tego punktu widzenia, zdaniem sądu, nic byłoby posunięciem relewantnym, ponieważ prawo do takiego zróżnicowania stanowi przedmiot sfery ocen, chroniony normą art. 7 k.p.k.
Gdyby prawodawca, wychodząc z odpowiednio uargumentowanych podstaw, zdecydował się uchwalić ustawę przewidującą formy rekompensaty materialnej dla osób poddawanych represjom za działalność patriotyczną i polityczną prowadzoną po 1956 r., różną od rozwiązań przyjętych w ustawie lutowej ze względu na wzięte pod uwagę inne uwarunkowania społeczno-ustrojowe, to unormowanie takie mogłoby aspirować do uznania podstaw różnicowania, ale tylko w zakresie nic dotyczącym szkody wyrządzonej bezprawnym pozbawieniem wolności. Na różne potraktowanie uprawnionych z tego tytułu nie zezwalałby bowiem, zdaniem sądu okręgowego, art. 32 ust. 1 w związku z art. 41 ust. 5 Konstytucji.
W uzasadnieniu projektu zmiany ustawy lutowej projektodawcy jako przyczynę wprowadzenia ograniczenia kwotowego wskazali konieczność zachowania równowagi
budżetowej, która stanowi istotną wartość konstytucyjną wymagającą uwzględnienia przy projektowaniu rozwiązań ustawodawczych (druk sejmowy nr 595, s. 9). Opierając się jedynie na tym lakonicznym stwierdzeniu projektodawcy nic wykazali w szczególności w jaki sposób równowaga budżetowa mogłaby zostać naruszona i jakie argumenty przemawiają za tym zagrożeniem. Sąd nic podziela przy tym kalkulacji projektodawców dotyczącej ilości osób represjonowanych, które zechcą skorzystać z uprawniał przyznanych im nowelą ustawy lutowej. Nic ma podstaw dla przyjęcia założenia, że wszyscy uprawnieni zrealizują swoje prawa, a po drugie, że sądy będą zasądzać odszkodowania w oderwaniu od realiów faktycznych spraw, co mogłoby zrujnować budżet Państwa. Zupełnie dowolne wydają się dywagacje projektodawców ustawy szacujące kwoty spodziewanych odszkodowań.
W uzasadnieniu poselskiego projektu ustawy nic wskazano jakimi kryteriami kierowali sic autorzy projektu zakreślając kwotę 25 000 zł jako górną granicę z art. 8 ust 1 a. Odpowiedzi na to pytanie sąd okręgowy doszukał się w stenogramie z posiedzenia Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka z 7 czerwca 2006 r. (Nr 41), gdzie jedna z posłanek określiła, że kwota ta została jej wskazana w Ministerstwie Sprawiedliwości jako wartość średniego odszkodowania, obliczonego na podstawie tych odszkodowali, które zostały już przyznane przez sądy w wyniku działania ustawy.
Analiza ustawy, jej uzasadnienia i stanowiska projektodawców wyrażone w toku procesu legislacyjnego pozwalają stwierdzić, że rozróżnienie jakiego dokonał ustawodawca w art. 8 ust la ustawy lutowej nic opiera się na ważnych racjach. Argument konieczności zachowania równowagi budżetowej nijak ma się do celu jaki ma realizować omawiana regulacja i podstawowych zasad konstytucyjnych, ze szczególnym uwzględnieniem zasad równości, sprawiedliwości społecznej i prawa do odszkodowania. Ograniczenie maksymalnej kwoty odszkodowania w odniesieniu do wybranej grupy osób, spośród spełniających warunki określone w ustawie lutowej prezentuje się w kategoriach koniunkturalizmu ustawodawczego, a nic ochrony interesów fiskalnych Państwa.
Nieracjonalność wprowadzenia cezury kwotowej wywieść można choćby z dotychczasowej praktyki orzekania odszkodowań w oparciu o ustawę lutową, która pokazuje -co przytaczają projektodawcy - iż średnia kwota odszkodowania nic przekroczyła kwoty 25 000 złotych. Zatem stosując przepisy ustawy lutowej.- sądy pomimo braku ograniczeń kwotowych orzekały odszkodowania w kwotach niewątpliwie słusznych, a więc takich, które nic były zbyt wygórowane, ale i nic zaniżone. To sąd bowiem jest gwarantem adekwatności odszkodowania, a na średnią kwotę składa się szereg przypadków, w których
odszkodowaniem słusznym była kwota wyższa niż 25 000 złotych, i takich, gdy kwota odszkodowania i zadośćuczynienia była niższa (A. Bulsicwicz, Kilka uwag na tle projektu zmian ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, [w:] Nowikowski I. (red), Problemy stosowania prawa sądowego, UMCS 2007, s. 97-103).
Zatem ograniczenie grupie osób prawa do odszkodowania i zadośćuczynienia do kwoty 25 000 złotych jest niczym nie uzasadnionym różnicowaniem sytuacji tych osób w kierunku enigmatycznej średniej, która w żaden sposób nie może oddać indywidualnych okoliczności konkretnej sprawy. Efektem tego zabiegu nie jest wiec rozszerzenie kręgu adresatów ustawy lutowej, lecz pozorne poszerzenie tego kręgu o osoby dotąd nieuwzglednione przy jednoczesnym odebraniu im prawa do dochodzenia roszczeń w słusznej wysokości.
Odnotować należy, że niezgodność art. 8 ust. 1 a ustawy lutowej z konstytucyjną, zasadą równości obywateli wobec prawa była podnoszona już w odniesieniu do projektu ustawy, który został poddany konsultacji społecznej (poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, druk sejmowy nr 595).
Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego w uwagach do poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego z 23 czerwca 2006 r. (BSA l/II -021 - 33/06) uznał za oczywiste pogwałcenie zasady równości, wskazując, że nie ma żadnej racjonalnej przyczyny różnicowania możliwości realizacji uprawnień odszkodowawczych ze względu na czas podlegania represji. Według tej oceny odejście od równego traktowania w ramach pewnej grupy podmiotów wyodrębnionych określoną cechą istotną musi odwoływać się do adekwatnego kryterium różnicowania, którym w żadnym razie nie może być data 31 grudnia 1956 r. Tym samym dzielenie osób represjonowanych na dwie grupy stosując nieadekwatne kryterium czasowe jest sprzeczne z zasadą równości wyrażoną w art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej.
Także Naczelna Rada Adwokacka w opinii z 20 czerwca 2006 r. wyraziła pogląd, iż ograniczenie do 25 000 zł maksymalnej wysokości odszkodowania dla osoby, wobec której represje miały miejsce po dniu 31 grudnia 1956 r., bez względu na rodzaj represji nosi znamiona naruszenia konstytucyjnej zasady równości wobec prawa.
Niesprawiedliwość nierówności.
Sąd okręgowy uważa, doceniając i podzielając w pełni stanowisko wyrażone w dotychczasowym orzecznictwie Trybunatu Konstytucyjnego, że idea państwa oszczędnego zasługuje na uznanie. Owo uznanie możliwe jest jednak tylko wówczas, gdy nie wiąże się z tworzeniem niespójnych, koniunkturalnych regulacji prawnych, do lego co najmniej kontrowersyjnych pod względem aksjologicznym. Chodzi jednak o dobrze pojętą oszczędność, która w czytelny sposób wpisuje się w. kształtowanie systemu prawnego sprzyjającego budowaniu równowagi budżetowej w państwie. Poczuciu bezpieczeństwa prawnego i jakości prawa, jako instrumentu normowania stosunków społecznych, nie sprzyjają regulacje oderwane od kompleksowych rozwiązań, które tylko pozornie prowadzą do zamierzonego celu. W rzeczywistości zaś wcale dobrze pojętemu celowi nie służą.
W ocenie sądu ustawodawca odwołując się w tym zakresie do zasady równowagi
budżetowej, która jak stwierdził „zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego stanowi istotną wartość konstytucyjną, wymagającą uwzględnienia przy projektowaniu rozwiązań ustawodawczych", przedstawił tylko pierwszą część poglądu Trybunału. Analiza orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego prowadzi do wniosku, że ustawodawca może ograniczać pewne prawa obywateli w celu zachowania równowagi budżetowej państwa i korzysta przy tym ze znacznego marginesu swobody pod warunkiem zachowania sprawiedliwej równowagi pomiędzy konkurującymi interesami jednostki i zbiorowości jako całości. Innymi słowy nie można przyjąć, iż zasada zachowania równowagi budżetowej, stanowi nadrzędną zasadę konstytucyjną w stosunku do zasad dotyczących obywatelskich praw i wolności. Wręcz przeciwnie, każde ograniczenie praw lub wolności
jednostki podyktowane nadrzędnym interesem ogółu musi być wyczerpująco uzasadnione i traktowane z wyjątkowo dużą ostrożnością i rozwagą. W wyroku z 17.07.1996 r., sygn. K8 /96 Trybunał Konstytucyjny podniósł, że argument, iż w ustawie budżetowej na rok 1996 nie przewidziano przeprowadzenia waloryzacji rent i emerytur za IV kwartał 1995 r. nie może mieć decydującego znaczenia dla oceny konstytucyjności pozbawienia emerytów i rencistów prawa do waloryzacji ich świadczeń za wskazany okres. Jakkolwiek zachowanie równowagi
budżetowej stanowi wartość konstytucyjną, to nic uwzględnienie w ustawie budżetowej na 1996 r. środków na ten cel może mieć wpływ co najwyżej na termin jej realizacji.
Nic należy tracić z pola widzenia faktu, że nowelizacja zaskarżonej ustawy, wprowadzająca ograniczenia kwotowe kompensacji, rozszerzyła przede wszystkim krąg podmiotów uprawnionych, przez co w rzeczywistości otworzyła drogę do dochodzenia naprawy szkód wyrządzonych przez działania funkcjonariuszy państwowych w latach 1956-
1989, których dochodzenie na podstawie wcześniejszego brzmienia art. 417 i 418 kodeksu cywilnego było praktycznie niemożliwe, a w obecnym stanie prawnym roszczenia te są przedawnione. Takie unormowanie samo w sobie wyraża zatem ideę, jaka wpisana jest w treść zdania drugiego art. 2 Konstytucji. Jednak zróżnicowanie sytuacji osób uprawnionych do odszkodowania zasadzie sprawiedliwości społecznej już zaprzecza. Trudno też, deklarując przywiązanie do aksjologii odeprzeć słuszność argumentacji, w świetle której troska o budżet Państwa kosztem osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego nic pozostaje dostatecznie zrównoważona miarkowaniem świadczeń wypłacanych obecnie przez Państwo funkcjonariuszom ówczesnego aparatu represji.
W dotychczasowym orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego ugruntowane zostało stanowisko, iż art. 2 Konstytucji wyraża również zasadę ochrony zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa, co oznacza także zakaz tworzenia przez ustawodawcę takich konstrukcji normatywnych, które stanowią iluzję prawa i ochrony tych interesów majątkowych, które są funkcjonalnie związane z treścią ustanowionego prawa (wyrok TK z 19.12.2002 r., sygn. K 33/02). Ustawodawca nie może doprowadzić do tak istotnego zawężenia możliwości realizacji formalnie przyznanego jednostce prawa, że w istocie staje się ono prawem pustym, pozbawionym rzeczywistej wartości.
Art 8 ust. la ustawy lutowej nie pozostawia wątpliwości natury logicznej, czy językowej. Narusza natomiast pozostałe kryteria poprawności legislacyjnej, którą cieszyć się winny przepisy stanowione przez ustawodawcę demokratycznego państwa prawnego. W wyroku z dnia 21 lutego 2006 r. ( sygn. K 1/05, OTK-A 2006/2/18) Trybunał wskazał, że poprawność legislacyjna to także stanowienie przepisów prawa w sposób logiczny i konsekwentny, z poszanowaniem zasad ogólnosystemowych oraz z zachowaniem należytych aksjologicznych standardów. Za niezgodne z tą zasadą Trybunał uznał wprowadzanie do
obrotu prawnego przepisów, które tworzą regulacje prawne niekonsekwentne i nie dające się wytłumaczyć w zgodzie z innymi przepisami prawa, nawet gdy celowość takich przepisów mogłaby się wydawać słuszna.	Celowość i ewentualna zasadność wprowadzania w życie danych regulacji prawnych nie może być wytłumaczeniem dla tworzenia prawa opartego na arbitralnej dowolności. Dowolność, niespójność i niekonsekwencja wprowadzanych w życie rozwiązań prawnych jest złamaniem zasady poprawnej legislacji i stanowi naruszenie art. 2 Konstytucji.
Nowelizacja ustawy lutowej z 18 listopada 2007 r. nie nasuwa zastrzeżeń, gdy chodzi o potrzebę, naprawienia szkód i krzywd wyrządzonych orzeczeniami i decyzjami pozostającymi w związku wprowadzeniem w dniu 13 grudnia 1981 r. w Polsce stanu wojennego. Jednak treść niektórych jej rozwiązań, w tym wypadku rozwiązania przyjętego w art. 8 ust. 1 a, została oderwana od potrzeby poszanowania zasad konstytucyjnych, w tym także zasady poprawnej legislacji i poczucia bezpieczeństwa prawnego. Efektem wprowadzenia tej regulacji jest bowiem osłabienie poczucia bezpieczeństwa prawnego adresatów zakwestionowanych przepisów, których prawo do dochodzenia roszczeń kompensacyjnych zostało sztucznie ograniczone bez wskazania w pełni miarodajnych kryteriów i (o do kwoty, której wysokość nic znajduje przekonującego uzasadnienia. Przez to zaś przepis ten, pozostając wyrazem koniunkturalizmu ustawodawcy, narusza fundamentalne zasady państwa prawnego.
Celowość i zasadność wprowadzania w życie określonych regulacji prawnych nic może być wytłumaczeniem dla tworzenia prawa w sposób niespójny, niekonsekwentny i niesprawiedliwy.
Zasada poprawnej legislacji była wielokrotnie przedmiotem rozważań Trybunału Konstytucyjnego (m.in. w uchwale z 8 marca 1995 r., sygn. W. 13/94, OTK w 1995 r., t. I. poz. 21 oraz w wyrokach: z 11 stycznia 2000 r., sygn. K. 7/99, OTK ZU nr 1/2000, poz. 2, z 21 marca 2001 r, sygn. K 24/00, OTK ZU nr 3/2001, poz. 51, z 30 października 2001 r., sygn. K 33/00, OTK ZU nr 7/2001, poz. 217, z 9 kwietnia 2002 r. sygn. K 21/01, OTK ZU nr 2/A/20O2, poz. 17 oraz z 24 lutego 2003 r., sygn. K 28/02, OTK ZU nr 2/A/2003, poz. 13). Na gruncie tych rozważań TK wypracował dotychczas jednolite stanowisko, że z wyrażonej w art. 2 Konstytucji zasady państwa prawnego wynika nakaz przestrzegania przez ustawodawcę zasad poprawnej legislacji. Nakaz ten nie ogranicza się do logicznych i językowych reguł poprawności legislacyjnej, ale jest również funkcjonalnie związany z zasadami pewności i bezpieczeństwa prawnego oraz ochrony zaufania do państwa i stanowionego przez nic prawa.
Przekroczenie granic celowości i proporcjonalności.
Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie w swym orzecznictwie podkreślał, że choć ustawodawcy przysługuje swoboda modyfikowania i ograniczania praw i wolności, to jednak te modyfikacje i ograniczenia nic mogą iść tak daleko, by przekreśleniu uległa podstawowa treść (istota) danego prawa lub wolności (np. w sprawach K 7/90, K 14/92, K 23/95, K 8/96). Ograniczenia praw i wolności muszą się mieścić w ramach konstytucyjnych, które ustawa zasadnicza określa w art. 31 ust 3. Przepis ten taksatywnie wymienia przesłanki
dopuszczalności ograniczeń w korzystaniu z konstytucyjnych praw i wolności. Należą do nich: ustawowa forma ograniczenia; istnienie w państwie demokratycznym konieczności wprowadzenia ograniczenia, a wiec również brak innych dostępnych skutecznych środków realizujących podobny cel; funkcjonalny związek ograniczenia z realizacja wskazanych w art. 31 ust 3 wartości (bezpieczeństwo państwa, porządek publiczny, ochrona środowiska, zdrowia i moralności publicznej, wolności i praw innych osób); zakaz naruszania istoty danego prawa lub wolności.
Trybunał Konstytucyjny nie wyłącza możliwości miarkowania kompensacji stosownie do realnych możliwości państwa podyktowanych potrzebami jego bezpieczeństwa, interesem publicznym i ochroną innych wartości konstytucyjnych, jednakże ograniczenia kwotowe uprawnień kompensacyjnych powinny być starannie uzasadnione (w warstwie motywacyjnej) i nie mogą być zbyt arbitralne, dopiero wtedy bowiem będą zgodne z art. 31 ust. 3 Konstytucji. Wyważenie równowagi pomiędzy ochroną praw poszczególnych osób a możliwościami państwa i chronionymi wartościami konstytucyjnymi wymaga skrupulatnej i rozważnej decyzji ustawodawcy (wyrok TK z 15.12.2004 r., sygn. K 2/04).
Dopuszczalność i granice ograniczeń nie mogą być rozpatrywane w oderwaniu od istoty (charakteru prawnego) określonej instytucji. Granice ingerencji w konstytucyjne prawa i wolności wyznacza zasada proporcjonalności oraz koncepcja istoty poszczególnych praw i wolności (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 29.06.2001 r. K 23/00, OTK ZU nr 5/2001, poz. 124). Stwierdzenie, że ograniczenia mogą być ustanawiane tyko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie wymaga rozważenia: czy wprowadzona regulacja jest w stanie doprowadzić do zamierzonych przez nią skutków; czy regulacja ta jest niezbędna dla ochrony interesu publicznego, z którym jest połączona; czy efekty wprowadzenia regulacji pozostają w proporcji do ciężarów nakładanych przez nią na obywatela.
Podobnie wypowiedział się Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 12.01.2000 r., P 11/98 (OTK ZU nr 1/2000, poz. 3) uznając, iż zakres ograniczeń nie może powodować zniweczenia podstawowych składników prawa podmiotowego, powodując „wydrążenie" go z rzeczywistej treści i prowadząc do przekształcenia w pozór prawa. W takiej bowiem sytuacji dochodzi do niedopuszczalnego na gruncie Konstytucji naruszenia podstawowej treści - istoty tego prawa. W uzasadnieniu do projektu ustawy z 19.09.2007 r. o zmianie ustawy o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego wskazano, że wprowadzenie kwotowego ograniczenia odszkodowania i zadośćuczynienia jest konieczne, gdyż przyznanie roszczeń szerszej grupie osób nie
znajdowałoby pokrycia w dochodach budżetu państwa, a równowaga budżetowa, stanowi wartość konstytucyjną wymagającą uwzględnienia przy projektowaniu rozwiązań ustawodawczych. Oszacowano bowiem na podstawie danych uzyskanych z Instytutu Pamięci Narodowej, że z projektu skorzysta około 30.000 osób skazanych i 9.732 osób internowanych, a przy założeniu zasądzenia dla każdego uprawnionego maksymalnej kwoty 25.000 zł koszt realizacji projektu wynosiłby ponad 700 min zł. Zdaniem sądu wyżej przytoczone stwierdzenia wskazują właśnie na brak rzeczywistego uzasadnienia wprowadzenia tak rygorystycznych ograniczeń. Sam fakt, że rozszerzenie grupy podmiotów uprawnionych do dochodzenia roszczeń majątkowych na podstawie przedmiotowej ustawy może spowodować znaczne obciążenie dla budżetu państwa nic stanowi jeszcze podstawy do tak drastycznego ograniczenia uprawnień osób nią objętych.
Ograniczenie drogi sądowej dochodzenia naruszonych wolności i praw.
W ocenie sądu okręgowego art. 8 ust la ustawy lutowej w zakresie, w jakim wprowadza ograniczenie kwotowe odszkodowania jest niezgodny z art. 77 ust. 2 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej.
W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego podkreśla się, że art. 77 ust. 1 Konstytucji gwarantuje każdemu obywatelowi prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie władzy publicznej, nie oznacza natomiast objęcia gwarancją konstytucyjną zasady pełnej kompensacji. O ile zatem sam mechanizm odpowiedzialności władzy publicznej ma charakter bezwzględnie obowiązujący, o tyle zasada pełnej kompensacji stanowi jedynie dyrektywę kierunkową, dopuszczającą wyjątki w sytuacjach uzasadnionych ochroną innych wartości, praw i wolności konstytucyjnych, wskazanych w art. 31 ust. 3 Konstytucji (zob. wyroki TK w sprawach: sygn. K 23/00, sygn. SK 18/00, sygn. K 20/02, sygn. SK 26703, sygn. K 29/03).
W art. 77 ust. 2 Konstytucja nic pozwala natomiast nikomu zamykać drogi sądowej dochodzenia naruszonych wolności i praw. Ustanowienie przez ustawodawcę zwykłego bariery istotnie ograniczającej możliwość zrealizowania na drodze sądowej roszczeń wynikłych z bezprawnego pozbawienia wolności stanowi w gruncie rzeczy formę ograniczenia drogi sądowej. Znaczenie prawa do wolności osobistej nic pozwała, zdaniem sądu okręgowego rozpoznającego przedmiotową sprawę, ograniczyć komukolwiek prawa do sądu w sprawie odszkodowania za bezprawne pozbawienie wolności (art. 41 ust. 5 Konstytucji). W konsekwencji za niedopuszczalne z tego punktu widzenia i niebezpieczne dla porządku prawnego uznawać należy wprowadzanie przez ustawodawcę ograniczeń w dochodzeniu odszkodowania za bezprawne pozbawienie wolności. A przecież roszczenia wywodzone z
podstaw prawnych określonych w ustawie lutowej w przeważającej mierze dotyczą kompensacji szkody spowodowanej pozbawieniem wolności.
Sąd Okręgowy w Płocku- rozpoznający przedmiotową sprawę stoi przeto na stanowisku, że art. 8 ust, la ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego w zakresie, w jakim ogranicza osobom, wobec których stwierdzono nieważność orzeczenia albo wydano decyzję o internowaniu w związku z wprowadzeniem w dniu 13 grudnia 1981 r. w Polsce stanu wojennego, możliwość dochodzenia odszkodowania za poniesioną szkodę i zadośćuczynienia za doznaną krzywdę do łącznej kwoty 25 000 zł sprzeczny jest z art. art. 32 ust. 1, z art. 77 ust. 2 i z art. 64 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, ponieważ wyrażone w nim ograniczenie praw nie daje się ani wytłumaczyć warunkami określonymi w art. 31 ust. 3 Konstytucji, ani pogodzić z ideą urzeczywistniania przez Rzeczpospolitą Polską zasad sprawiedliwości społecznej. W rezultacie kwestionowany przepis sprzeczny jest więc także z zasadą wyrażoną w art. 2 Konstytucji.
Wyrażając zaprezentowaną ocenę sąd powszechny ma jednak zagwarantowane w art. 193 Konstytucji prawo do zwrócenia się o stanowisko do organu, któremu Konstytucja przyznaje w tym względzie rangę i kompetencję szczególną, a którego rozstrzygnięcie swoim zakresem i znaczeniem wyrasta ponad wymiar rozstrzygnięcia w konkretnej sprawie. Przeto z tego środka prawnego Sąd Okręgowy w Płocku uznaje za celowe i właściwe skorzystać.
Ze względu na przedstawione Trybunałowi Konstytucyjnemu pytanie sąd nie dokonuje na tym etapie oceny zgodności art. 8 ust. la ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego z art. 14 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
Ze względu na to, że zainicjowana tu procedura kontroli zgodności ustawy z konstytucją wymaga wstrzymania rozpoznania sprawy na okres, jak należy zakładać, kilku miesięcy, to sąd uznał, że zaistniały warunki uzasadniające zawieszenie postępowania w sprawie niniejszej.
podpisy sędziów
Wysłany: Nie Sie 24, 2008 11:26 pm Temat postu: Zgoda na publikację
Postanowienie Sadu Okręgowego w Płocku z dnia 15 maja 2008,
zostało przedstawione na naszym forum za zgodą Jerzego Kucharskiego Powrót do góry