Source: http://stowarzyszenie.romowie.net/Zawiadomienie-o-mozliwosci-popelnienia-przestepstwa-z-art.-256-oraz-art.-257-Kodeksu-karnego-(nawolywanie-do-nienawisci,-publiczne-zniewazenie)-586.html
Timestamp: 2018-06-19 08:05:21+00:00
Document Index: 9985643

Matched Legal Cases: ['art. 256', 'art. 257', 'art. 256', 'art. 257', 'art. 256', 'art. 256', 'art. 257', 'art. 256', 'art. 257', 'art. 256', 'art. 257']

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 256 oraz art. 257 Kodeksu karnego (nawoływanie do nienawiści, publiczne znieważenie) - Stowarzyszenie Romów w Polsce
W ramach projektu „Wspólna przyszłość. Jedno społeczeństwo, różne grupy”, realizowanym dzięki dotacji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji W ramach projektu „Wspólna przyszłość. Jedno społeczeństwo, różne grupy”, realizowanym dzięki dotacji Ministra Spraw Wewnętrznych i...
Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 256 oraz art. 257 Kodeksu karnego (nawoływanie do nienawiści, publiczne znieważenie)
W dniu 17 sierpnia 2017 r. w portalu internetowym państwa Janke: https://www.salon24.pl, ukazał się artykuł autorstwa moderatora Marcina Malika zatytułowany: „Kulturowe „wzbogacenie” Europy; część III – Cyganie – (oraz segregacja rasowo-kulturowa w celu ochrony Białego społeczeństwa”)- załącznik nr 1.
Dawno w domenie publicznej nie spotkaliśmy się jako społeczność romska z tak jednostronnie rasistowskim artykułem. Autor przypisuje Romom (których nazywa „Cyganami”) wszystkie najgorsze cechy porównując ich z plaga chorych świń, czy kryminogenną szarańczą. Sformułowania te i tak są bardzo łagodne, gdyż artykuł zawiera o wiele bardziej skandaliczne wypowiedzi. Trudno uwierzyć, że wszystko to dzieje się w XXI wieku w państwie członkowskim Unii Europejskiej. Oto niektóre
z epitetów użytych w tekście przez Marcina Malika.
- „Obecna światowa populacja Cyganów to kryminalne, żałosne i zupełnie niepotrzebne 10 mln (osób)”; - „Cyganie są narodem nomadycznym, który przemieszcza się po Europie otwartych granic, gdy tylko usłyszy, że w innej części naszego kontyngentu jest łatwiej kraść”;
- „kradzieże, zbrodnie , wymuszenia, porwania dla okupu i podpalenia są ich edukacją i jedynym sposobem na życie. To jest ich profesja i ich rodzinny interes. Cyganie patrzą na społeczeństwo jak na zwierzynę łowną, którą należy okraść”;
-„Cyganie … to naród, który znany jest ze swojej bardzo wysokiej przestępczości i który opiera swoje przetrwanie jedynie na kradzieżach, oszustwach, porwaniach dla okupu i pomocy socjalnej”;
- „Cyganie … maja słuszną reputacje bandytów, złodziei, leni i maszyn rozrodczych”;
-„Cyganie są najgorzej wyedukowanym narodem na świecie .. a prawdziwą edukacją jest złodziejstwo i oszustwo”;
- „Cygaństwo jest zarazą, której należy unikać bardziej niż plagi chorych świń. Cyganie to kryminogenna szarańcza”;
- „ Cyganie są ewidentnym chwastem na ciele każdego społeczeństwa”;
- „Cyganie nie dbają też o higienę i najczęściej bardzo śmierdzą”;
- „pójdziemy o krok dalej i sprawimy aby Cyganie po śmierci stali się albo nawozem do użyźniania pomidorów albo żeby mieli swój udział w przemyśle energetycznym”;
- „”Cyganie są ogromnym zagrożeniem kryminalnym oraz zagrożeniem dla bezpieczeństwa Europy. Jestem pewien, że gdyby w Europie zachodniej wybuchła wojna domowa przeciwko muzułmanom
i murzynom to Cyganie zapasieni na europejskich zasiłkach dołączyliby do nich oraz zabijaliby Europejczyków aby ich okraść”;
- „Cyganie są kryminalnym błotem globalnego społeczeństwa i dlatego na podstawie zebranych dowodów uznaję, że trzymanie tego gatunku w kraju o dowolnej rasie i kulturze jest zbrodnią przeciwko każdej cywilizacji.”
Wreszcie autor podsumowując swoje rasistowskie wywody stwierdza:
„Doświadczenia historyczne oraz obecne z wielu krajów i wielu kontynentów udowadniają, że jedynym rozważnym sposobem na rozwiązanie kwestii cygańskiej jest tylko ich odseparowanie oraz prace społeczne ukierunkowane na pomoc w przemyśle energetycznym po ich śmierci.”
Przekładając tę wypowiedź na realny język – Romów należy zamknąć w gettach, by tam przymusowo pracowali bez wypłaty na swoje utrzymanie, zaś po śmierci powinni być spaleni z wykorzystaniem energii spalania na prąd elektryczny (zamiast węgla).
Czytając przedstawiony artykuł niejako automatycznie nasuwają się skojarzenia z okresem niemieckiego nazizmu. Głównym badaczem Romów w tym okresie był psychiatra Robert Ritter,
z którego „prac” skorzystał później Reinhard Heydrich. Wymieniony Robert Ritter w 1935 r. pisząc
o Romach stwierdził:
„ Połączenie czynników aspołecznych z niedorozwiniętymi umysłowo wydało populację wałkoniów, prostytutek, zakamuflowanych żebraków, pijaków i hyclów” ( https://opinie.wp.pl, pozeranie-zaglada-romow-i-sinti-podczas-ii-wojny-swiatowej) – zał. nr 2. W raporcie ze stycznia 1940 r. dał on hitlerowcom upragnioną koncepcję: „kwestię cygańską można jedynie rozwiązać, gromadząc przeważającą większość aspołecznych i do niczego niezdatnych jednostek krwi mieszanej w dużych obozach pracy, gdzie należałoby ich przetrzymywać zmuszając do pracy i zapobiegając raz na zawsze dalszemu rozmnażaniu się tej populacji o mieszanej krwi” . Rok później Reinhard Heydrich wdrożył tę koncepcję, poza Żydami, także w stosunku do Romów w formie projektu „Ostateczne rozwiązanie”, by narody te raz na zawsze wyeliminować z historii świata.
W obu projektach tj. Marcina Malika oraz Roberta Rittera mowa jest o odizolowaniu Romów od reszty społeczeństwa ( getto) oraz pracy przymusowej i nieodpłatnej - celem zapobiegnięciu rozmnażania się patologii. Autor artykułu rozmija się z faszystami niemieckimi tylko co do wykorzystania Romów po śmierci, on chce wykorzystać ich ciała do produkcji energii elektrycznej, gdy Niemcy z ciał wykonywali m.in. mydło.
Zdaniem Stowarzyszenia wskazana działalność Marcina Malika ma za cel publiczne, czyli kierowane do bliżej nieokreślonej ilości osób, judzenie a także wzbudzanie wśród społeczeństwa większościowego nienawiści do romskiej mniejszości. Działanie takie wypełnia znamiona art. 256 par. 1 kk.
Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 5 lutego 2007 r. sygn. IV KK 406/06 stwierdził, że „Nawoływanie do nienawiści z powodów wymienionych w art. 256 kk – w tym na tle różnic narodowościowych – sprowadza się do tego typu wypowiedzi, które wzbudzają uczucia silnej niechęci, złości, braku akceptacji, wręcz wrogości do poszczególnych osób lub całych grup społecznych, czy wyznaniowych bądź też z uwagi na formę wypowiedzi podtrzymują i nasilają takie negatywne nastawienia i podkreślają tym samym uprzywilejowanie, wyższość określonego narodu, grupy etnicznej, rasy lub wyznania.”.
Artykuł jest także publicznym znieważeniem mniejszości romskiej (art. 257 kk).
Ze znieważeniem mamy do czynienia jeśli w wyniku jakiegoś zachowania, pokrzywdzony podmiot subiektywnie i obiektywnie może czuć się poniżony i zelżony. My – jako obywatele polscy należący do mniejszości romskiej i mieszkający w Polsce od 1401 r. – tak właśnie się czujemy a nadto jeszcze czujemy się zagrożeni.
Przestępstwa określone w art. 256 par. 1 oraz art. 257 kk mają charakter formalny (bezskutkowy) oraz powszechny (publiczny).
Bezskutkowość oznacza, że przestępstwo jest popełnione z chwilą ukończenia samego czynu. Jego istotą jest to, że wypełnienie jego znamion zachodzi wraz z zachowaniem wskazanym w ustawie. Koniecznym jest więc samo wyczerpanie wszystkich znamion czynu zabronionego, a nie wystąpienie skutku. Oznacza to m.in, iż nie ma potrzeby, aby osoba lub grupa osób poczuła się zagrożona atakiem nienawiści , czy znieważona, choć w przedmiotowym przypadku jak podaliśmy wyżej, my Romowie poczuliśmy się zagrożeni oraz znieważeni. Rasistowska i faszystowska wypowiedź Marcina Malika nie jest tylko jakimś wybrykiem, gdyż istnieją w Polsce organizacje, które w programie działalności mają podobne hasła. Czym więcej takich wypowiedzi, tym bardziej są zagrożone konstytucyjne prawa mniejszości narodowych i etnicznych, funkcjonujących w Polsce od setek lat.
Znamię powszechności (publiczności) działania zostaje wypełnione, gdy każda osoba ma możliwość zapoznania się z treścią danego zachowania, w tym przypadku wpisu. Niewątpliwie ukazanie się przedmiotowego artykułu wypełnia znamiona powszechności (ukazało się wiele komentarzy), gdyż Internetem posługują się w Polsce miliony osób.
Kolejna kwestia to świadomość czynu sprawcy. Nie budzi wątpliwości, iż Marcin Malik pisząc artykuł był świadomy istnienia w czasie II wojny światowej na terenach Polski gett dla Żydów i Romów oraz obozów zagłady (bo uczyli tego w szkole) a także zapisów Konstytucji, czy Kodeksu karnego w kwestii zwalczania rasizmu, czy ksenofobii.
W takiej sytuacji jesteśmy pewni, że sprawca swoim działaniem świadomie nawoływał do nienawiści na tle różnic narodowościowych (rasa, narodowość, odmienność). Istota powyższego czynu nie polega bowiem jedynie na samym znieważeniu, ale okazaniu osobom przeciwstawianym sobie przez sprawcę, charakteryzowanym jako „inne”, ich niższości i zanegowaniu ich prawa do równego traktowania i współegzystowania .
Przedmiotem ochrony art. 256 par. 1 i art. 257 kk są zasady demokracji, z którymi idee nienawiści na tle różnic etnicznych są sprzeczne, a także godność i poczucie wartości człowieka wynikające z jego przynależności do określonej grupy ludności a także godność takich grup. Nadto zwracamy uwagę na zapisy Wytycznych Prokuratora Generalnego z dnia 27.10.2014 r. dotyczących postępowania prokuratorów w sprawach związanych z przestępstwami z nienawiści w wykorzystaniem Internetu,
z których część odnosi się bezpośrednio do przedstawionej sprawy. Chodzi o odpowiedzialność Marcina Malika, nie tylko jako wpisującego, ale także jako właściciela konta szerzącego treści rasistowskie a także, iż publicznie dokonywane wpisy wpłynęły na zachowania innych osób w zakresie szerzenia mowy nienawiści;
Podając powyższe wnosimy o podjęcie działań wynikających z przepisów prawa karnego.