Source: https://www.rozwodowy.pl/podzial_majatku_po_uprzednim_rozszerzeniu_wspolnosci_majatkowej,246,p.html
Timestamp: 2020-05-29 11:18:56+00:00
Document Index: 80316122

Matched Legal Cases: ['art. 567', 'art. 43', 'art. 43', 'art. 43', 'art. 43', 'art. 43']

Autor: Bogusław Nowakowski • Opublikowane: 2015-08-17
Działka była Pani majątkiem odrębnym (osobistym). Jednak, jak Pani wskazuje, nastąpiło rozszerzenie wspólności majątkowej na nią, co spowodowało, że stała się ona i to, co na niej zbudowano, majątkiem wspólnym małżeńskim.
Jak mniemam, nie była to umowa darowizny z Pani majątku osobistego do majątku osobistego małżonka, albowiem wtedy notariusz zawarłby w umowie wniosek o wpis EX do księgi wieczystej i byłby on w niej ujawniony. Byliby Państwo współwłaścicielami działki a udziały byłyby w Państwa majątkach odrębnych.
Zgodnie z art. 567 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.): „w postępowaniu o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami sąd rozstrzyga także o żądaniu ustalenia nierównych udziałów małżonków w majątku wspólnym oraz o tym, jakie wydatki, nakłady i inne świadczenia z majątku wspólnego na rzecz majątku osobistego lub odwrotnie podlegają zwrotowi”. Według § 3 tego przepisu: „do postępowania o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami, a zwłaszcza do odrębnego postępowania w sprawach wymienionych w paragrafie pierwszym, stosuje się odpowiednio przepisy o dziale spadku”.
W związku z tym w trakcie postępowania o podział majątku wspólnego sąd ustala skład tego majątku oraz jego wartość. W doktrynie i orzecznictwie uznaje się, że sąd – dążąc do zakończenia podziału majątku w jednym postępowaniu – powinien zwrócić uwagę małżonków na potrzebę wskazania całego majątku podlegającego podziałowi oraz że nie jest związany wnioskami małżonków, jeżeli z oświadczeń ich wyniknie, iż istnieje jeszcze inny majątek wspólny wymagający podziału. Przepis ten natomiast nie daje sądowi uprawnień do prowadzenia z urzędu dochodzeń, czy i jaki istnieje inny wspólny majątek. Tak między innymi stanowi postanowienie Sądu Najwyższego z 18 stycznia 1968 r. (III CR 97/67, LexPolonica nr 315541, OSNCP 1968, nr 10, poz. 169).
Z chwilą uzyskania rozwodu powstała między Państwem rozdzielność majątkowa i wspólność małżeńska zamieniała się we współwłasność w częściach ułamkowych. W tym momencie każde ma swój własny majątek i udział we współwłasności, a wspólność majątkowa obejmowała także Pani działkę sprzed małżeństwa i to, co na niej wybudowano w trakcie trwania małżeństwa.
Mogłaby Pani twierdzić w sądzie, że działka jest tylko Pani, ale zapewne eksmałżonek wskaże na to, że została ona objęta wspólnością majątkową. Skoro Pani to pamięta, to on także będzie i jest prawdopodobne, że ma egzemplarz umowy. Zaprzeczanie temu to narażenie się na odpowiedzialność za składanie fałszywych zeznań. Sąd poprowadzi postępowanie w kierunku ustalenia prawdziwego stanu rzeczy.
Były mąż (nie mając egzemplarza umowy) może wskazać notariusza, u którego była sporządzana umowa, i zawnioskować o to, by przesłał on do sądu odpis zawartej przez Państwa umowy. Ponadto umowa może być w ewidencji nieruchomości. Zasadne byłoby sprawdzenie stanu, jaki jest w tej ewidencji ujawniony.
Jeżeli nie ma nic w księgach wieczystych, innych rejestrach i ewidencjach – to „może Pani nie pamiętać o fakcie zawarcia umowy, w wyniku której działka objęta została wspólnością majątkową”.
Gdyby działka nie została objęta wspólnością majątkową (ewentualnie były mąż nie wykazałby tego przed sądem, przy Pani biernej postawie opartej na „nie pamiętam” – wtedy zbudowany na niej dom traktowany byłby jako nakłady Państwa z majątku wspólnego na Pani majątek odrębny.
Konieczne byłoby rozliczenie tych nakładów co najmniej po połowie dla każdej strony. A ponieważ właścicielem działki i domu formalnie byłaby Pani, to w rachubę wchodziłoby:
pozostanie działki i domu przy Pani; ze spłatą byłego małżonka z tytułu nakładów na dom – zasadniczo połowa wartości domu), ale nie na działkę – ponieważ małżonek nie przyczynił się w żaden sposób do jej zakupu przez Panią (lub w czasie trwania małżeństwa);
przekazanie działki i domu byłemu małżonkowi ze spłatą Pani za działkę w całości oraz połowę nakładów na dom,
Dochodzimy do stanu, w jakim w opisywanej przez Panią sytuacji należy uznać, że działka jest majątkiem wspólnym, który w związku z tym obejmował także postawiony na niej dom (cała nieruchomość).
Co do zasady, Państwa udziały w majątku wspólnym wynoszą po połowie. Każde z Państwa ma prawo ubiegania się przed sądem o ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym. Konieczne byłoby wykazanie, że dochody (a zatem i wydatki na budowę) pochodziły w większej części z pracy (działalności) osoby wnioskującej. Według jednej strony – podział nie powinien być 50/50, ale w innym stosunku, który wynikałby ze stosunku dochodów jednego małżonka do dochodów drugiego małżonka oraz ich nakładu pracy na utrzymanie rodziny oraz nakładu pracy osobistej.
Zgodnie z art. 43 § 1 K.r.o. oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym. Z ważnych powodów każde z małżonków może żądać, ażeby ustalenie udziałów w majątku wspólnym nastąpiło z uwzględnieniem stopnia, w jakim każde z nich przyczyniło się do powstania tego majątku. Spadkobiercy małżonka mogą wystąpić z takim żądaniem tylko w wypadku, gdy spadkodawca wytoczył powództwo o unieważnienie małżeństwa albo o rozwód lub wystąpił o orzeczenie separacji (art. 43 § 2 K.r.o.).
Według § 3 art. 43 K.r.o. przy ocenie, w jakim stopniu każdy z małżonków przyczynił się do powstania majątku wspólnego, uwzględnia się także nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym.
Kodeks rodzinny nie definiuje „ważnych powodów”, które mogą być podstawą ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym małżeńskim. Ogólnie mówiąc, rozumie się przez nie takie okoliczności, które oceniane z punktu widzenia zasad współżycia społecznego przemawiają za nieprzyznaniem jednemu z małżonków korzyści z majątku wspólnego w takim zakresie, w jakim nie przyczynił się on do powstania tego majątku. Przy ocenie istnienia „ważnych powodów” w rozumieniu art. 43 § 2 Kodeksu rodzinnego należy mieć na względzie całokształt postępowania małżonków w czasie trwania wspólności majątkowej w zakresie wykonywania ciążących na nich obowiązków względem rodziny, którą przez swój związek założyli (tak: Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 5 października 1974 r., sygn. akt. III CRN 190/74).
W postanowieniu Sądu Najwyższego – z dnia 26 listopada 1973 r. (sygn. akt. II CRN 227/73) stwierdzono, iż art. 43 § 2 K.r.o. może mieć zastosowanie nie w każdym wypadku faktycznej nierówności przyczynienia się każdego z małżonków do powstania majątku wspólnego, lecz tylko w tych wypadkach, gdy małżonek, przeciwko któremu skierowane jest żądanie ustalenia nierównego udziału, w sposób rażący lub uporczywy nie przyczynia się do powstania dorobku stosownie do posiadanych sił i możliwości zarobkowych.
Przyczynianie się do powstania majątku wspólnego polega nie tylko na osiąganiu wynagrodzenia i utrzymywaniu rodziny, ale również na prowadzeniu domu, wychowywaniu dzieci itp.
Ustalenie wartości nieruchomości dla oznaczenia wysokości spłat wymaga z reguły wiadomości specjalnych i uzasadnia przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Biegły, określając rynkową, czyli realną, wartość nieruchomości, powinien kierować się cenami uzyskiwanymi przy sprzedaży podobnych nieruchomości w tej samej miejscowości lub okolicy (tak: orzeczenie Sądu Najwyższego z 12 lutego 1998 r., I CKN 489/97, LexPolonica nr 1609997).
Ale teoretycznie możliwe jest, że Pani i były mąż zgodzicie się co do wartości domu oraz kwot spłat – wtedy sąd może odstąpić od dowodu z opinii biegłego.
Spór o majątek wspólny po rozwodzie bez podziału majątku
Jestem po rozwodzie. Żona została w mieszkaniu, ja wynajmuję pokój. Zmieniła zamki w drzwiach i nie wpuszcza mnie do domu, mimo że to wspólny lokal. Ja...
Rozstrzygnięcie o sposobie korzystania z zajmowanego przez małżonków mieszkania