Source: https://niezalezniadwokaci.pl/nie-splacam-kredytow-co-mi-grozi/
Timestamp: 2020-08-07 20:36:52+00:00
Document Index: 68744865

Matched Legal Cases: ['art. 286', 'art. 286', 'art. 190', 'art. 270', 'art. 11', 'art. 12', 'art. 286', 'art. 294']

Nie spłacam kredytów - co mi grozi? adwokat sprawy karne Warszawa
Nie spłacam kredytów – co mi grozi?
Anna potrzebowała pieniędzy, ale nie miała zdolności kredytowej. Wzięła więc kilka pożyczek krótkoterminowych, tzw. chwilówek, udzielanych przez firmy pożyczkowe. Niestety wpadła w spiralę zadłużenia i zaczęła brać nowe pożyczki celem spłacenia poprzednich. Wiedziała, że nie będzie w stanie ich spłacić, a mimo to wciąż brała nowe. W końcu wszczęto wobec niej postępowanie cywilne o zapłatę. Gdy egzekucja komornicza okazała się bezskuteczna, pracownicy firmy pożyczkowej złożyli zawiadomienie do prokuratury. Sąd skazał Annę za oszustwo (art. 286 § 1 k.k.) na 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata.
Beata chciała zarobić na oszustwie. Pewnego dnia złożyła przez Internet wniosek o 1100 zł pożyczki, podszywając się pod inną osobę. Podrobiła też jej podpis. Po kilku dniach uzyskała pieniądze na swój rachunek bankowy, ale nie spłaciła ani jednej raty. Sąd skazał ją za przestępstwo oszustwa połączone z kradzieżą tożsamości i fałszowaniem dokumentu (art. 286 § 1 k.k. w zb. z art. 190a § 2 k.k. w zb. z art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k.). Dostała karę 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata, 1000 zł grzywny i 1100 zł nawiązki na rzecz pokrzywdzonej spółki.
Nie spłacam rat kredytu lub pożyczki
Często klienci dzwonią do nas i pytają: „Co, jeśli nie spłacam kredytu bankowego? Nie spłacam pożyczki – co mi grozi?”. Konsekwencje niespłacania kredytu mogą być bardzo poważne. Brak terminowego spłacania rat stanowi naruszenie zawartej umowy kredytowej między wierzycielem (czyli bankiem lub firmą pożyczkową) oraz dłużnikiem.
Pierwszym krokiem do odzyskania należności jest windykacja. Prawnicy wierzyciela zaczynają od wysłania pisemnego wezwania do zapłaty lub upominają dłużnika telefonicznie. Czasem bywa tak, że wierzyciel nie chce się zajmować niesolidnym dłużnikiem i sprzedaje swoją wierzytelność firmie windykacyjnej. Dodatkowo wierzyciel może przekazać informacje o niewywiązywaniu się ze zobowiązania pieniężnego do Biura Informacji Kredytowej czy rejestru Biur Informacji Gospodarczej. Silnie podważy to zdolność kredytową dłużnika i zamknie mu drogę do zaciągania nawet niewielkich zobowiązań, na przykład zakupu sprzętu na raty.
Jeśli dłużnik nadal nie płaci, wierzyciel wnosi pozew o zapłatę do sądu cywilnego – zwykle w trybie uproszczonym, tzw. na drodze elektronicznego postępowania upominawczego (EPU). Postępowanie to prowadzi jeden sąd na cały kraj, tj. Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie VI Wydział Cywilny. Nie przychodzi się w tym trybie na rozprawę do sądu, a orzeczeniem sądu jest nakaz zapłaty, który dłużnik dostaje pocztą.
Jeśli nie wykonujemy orzeczenia sądu ani nie zaskarżamy nakazu zapłaty, to w dalszej kolejności czynności podejmuje komornik, który wszczyna egzekucję komorniczą celem zaspokojenia długu z majątku pożyczkobiorcy.
Oszustwo pożyczkowe i kredytowe
Dodatkowo można odpowiadać karnie za tzw. przestępstwo oszustwa (art. 286 § 1 k.k.).
Sprawca tego przestępstwa musi działać w celu osiągnięcia korzyści majątkowej (np. kwoty pożyczki) – jest to więc przestępstwo umyślne. Wie, że wprowadza pożyczkodawcę w błąd i że w rzeczywistości nie ma zamiaru spłacać pożyczki. W ten sposób doprowadza inny podmiot (np. firmę pożyczkową, bank) do niekorzystnego rozporządzania mieniem.
Zgodnie z tym przepisem ten, kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Jeśli oszustwo dotyczyło mienia wartego ponad 200 000 zł, to kara grozi aż do 10 lat więzienia (art. 294 § 1 k.k.).
Nie spłacam kredytu – co dalej?
Co, jeśli nie spłacam kredytu lub pożyczki? Przepisy przepisami, ale życie życiem – niestety takie sytuacje się zdarzają. W praktyce przestępstwo oszustwa jest jednym z najczęściej rozpatrywanych przez sądy karne. Niejednokrotnie jednak instytucje finansowe pochopnie składają zawiadomienia o przestępstwie bez dokonania odpowiednich ustaleń.
W takim wypadku warto skorzystać z pomocy doświadczonego adwokata. Często nie możemy spłacić naszych długów, bo np. sami nie otrzymaliśmy zapłaty od naszych kontrahentów, nasza firma przeżywa trudny okres lub mamy nadzwyczajne wypadki losowe (np. kosztowne leczenie). W takich przypadkach zdecydowanie nie można mówić o przestępstwie oszustwa – rolą pełnomocnika będzie wykazanie, że w momencie zawarcia umowy nie wprowadziliśmy pracowników banku w błąd i że nasze problemy finansowe powstały po fakcie.
Jeśli znalazłeś się w takiej sytuacji, niezwłocznie skontaktuj się z naszą kancelarią.
Kategoria: Inne Przestępstwa gospodarcze