Source: https://podatki.gazetaprawna.pl/artykuly/1389772,wyroki-podatkowe-na-ktore-czekamy-w-2019-roku.html
Timestamp: 2019-11-15 23:57:09+00:00
Document Index: 47123967

Matched Legal Cases: ['FSK ', 'FSK ', 'SA/Wr ', 'FSK ', 'SA/Wr ', 'FSK ', 'art. 88', 'FSK ', 'FSK ', 'FSK ', 'SA/Wr ', 'FSK ', 'FSK ', 'art. 70', 'SA/Ol ']

Wyroki podatkowe, na które czekamy w 2019 roku - Podatki - PIT, CIT, VAT, Ulgi podatkowe - Najnowsze informacje podatkowe - GazetaPrawna.pl -
gazetaprawna.plPodatkiWyroki podatkowe, na które czekamy w 2019 roku
autor: Patrycja Dudek, Łukasz Zalewski31.12.2018, 08:28; Aktualizacja: 31.12.2018, 11:06
Wyroki podatkowe, na które czekamy w 2019 rokuźródło: ShutterStock
Problem: Ulga na złe długi
Kto rozstrzygnie / z czyjego wniosku: TSUE/postanowienie NSA z 6 grudnia 2018 r., sygn. akt I FSK 2261/15
O co toczy się spór: Czy Polska ma prawo uzależniać prawo do ulgi od ustanowionych przez siebie warunków? Chodzi o następujące warunki:
• w dacie sprzedaży nabywca (dłużnik) musi być czynnym podatnikiem VAT, nie może być w trakcie postępowania restrukturyzacyjnego, upadłościowego ani w likwidacji;
• na dzień poprzedzający złożenie korekty – wierzyciel i dłużnik muszą być czynnymi podatnikami VAT, a dodatkowo dłużnik nie może być w trakcie postępowania restrukturyzacyjnego, upadłościowego ani w likwidacji.
Skutki rozstrzygnięcia: Jeśli TSUE orzeknie, że polskie wymogi są niezgodne z prawem UE, to wierzyciele będą mogli odzyskać wpłacony do budżetu VAT, pod warunkiem że ich zobowiązanie jeszcze się nie przedawniło. TSUE rozstrzygnie również, czy z ulgi na złe długi można korzystać jedynie wtedy, gdy dłużnikiem jest inna firma, czy również wtedy, gdy jest nim konsument. Poza zakresem pytania do TSUE znalazły się dwa inne warunki z polskiej ustawy: możliwość skorzystania z ulgi na złe długi jedynie w okresie 2 lat i wymóg braku zbycia wierzytelności. Eksperci uważają, że korzystny wyrok TSUE skłoniłby ustawodawcę do wyeliminowania również tych ograniczeń.
Ustawa z 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn [KOMENTARZ] »
Problem: Stawka 0 proc. VAT w eksporcie
Kto rozstrzygnie / z czyjego wniosku: TSUE/postanowienie NSA z 19 czerwca 2018 r., sygn. akt I FSK 126/18
O co toczy się spór: Czy fiskus może nakładać na eksportera VAT według stawki krajowej, jeśli towar faktycznie opuścił terytorium UE, ale odbiorca nie potwierdza nabycia, nie można go odnaleźć lub jest nim inny podmiot niż ten wskazany na fakturze? Obecnie fiskus i sądy uznają, że w takiej sytuacji nie są spełnione warunki eksportu, i z tego powodu odmawiają eksporterom prawa do zerowej stawki VAT. Sprawa jest bardzo ważna dla polskich eksporterów, szczególnie sprzedających na rynki wschodnie. Mają oni bowiem ograniczone możliwości weryfikacji kontrahentów.
Skutki rozstrzygnięcia: Jeśli TSUE orzeknie, że potwierdzony przez celników wywóz towarów nie pozwala opodatkowywać ich na terytorium UE (w tym w Polsce), to polscy eksporterzy będą mogli korzystać ze stawki 0 proc. bez względu na potwierdzenie odbiorcy. Ci, którzy przegrali już o to sądowe spory, będą mogli wznowić postępowania i odzyskać podatek wraz z odsetkami.
Problem Stałe miejsce prowadzenia działalności w Polsce przez zagranicznego inwestora
Kto rozstrzygnie / z czyjego wniosku: TSUE/postanowienie WSA we Wrocławiu z 6 czerwca 2018 r., sygn. akt I SA/Wr 286/18
O co toczy się spór: Czy inwestor spoza UE działający w naszym kraju przez polską spółkę powinien rozliczyć tu również VAT?
Chodzi o pojęcie stałego miejsca prowadzenia działalności na gruncie VAT. W 2011 r. w rozporządzeniu wykonawczym Rady UE nr 282/2011 zdefiniowano je jako miejsce inne niż centrala, które „charakteryzuje się wystarczającą stałością oraz odpowiednią strukturą w zakresie zaplecza personalnego i technicznego” i umożliwia podatnikowi odbiór oraz wykorzystywanie usług świadczonych dla potrzeb własnych takiej stałej placówki. Problem polega na tym, że wytyczne z unijnego rozporządzenia są mało precyzyjne.
TSUE zajmował się już tym problemem, m.in. w sprawie polskiej spółki Welmory (wyrok z 16 października 2014 r., sygn. akt C-605/12). Wyjaśnił, że zagraniczna firma nie musi mieć w Polsce własnej infrastruktury ani zatrudniać tu personelu. Jeśli korzysta w tym zakresie z pomocy polskich podmiotów, ale jej działalność jest wystarczająco stała, to powinna rozliczyć VAT w naszym kraju.
Korzystnie dla fiskusa orzekał też NSA (np. w wyroku z 15 lutego 2017 r., sygn. akt I FSK 1379/15).
WSA we Wrocławiu uznał jednak, że dotychczasowe orzecznictwo TSUE nie daje jasnych wytycznych co do „stałego miejsca prowadzenia działalności”.
Skutki rozstrzygnięcia: W zależności od tego, jakie będzie rozstrzygnięcie TSUE, usługi świadczone przez polski podmiot na rzecz kontrahenta spoza UE mogą być opodatkowane VAT w Polsce lub zwolnione tu z podatku, z zachowaniem prawa do odliczenia VAT naliczonego.
Korzystne rozstrzygnięcie TSUE pozwoliłoby również spółkom, które przegrały spory w sądach, wznowić postępowania i odzyskać podatek wraz z odsetkami.
Zmiany w podatkach 2019: Sprawdź, jakie zmiany czekają nas w nowym roku »
Problem: Błędny opis towaru na fakturze
Kto rozstrzygnie / z czyjego wniosku: TSUE/postanowienie WSA we Wrocławiu z 25 kwietnia 2018 r., sygn. akt I SA/Wr 257/18
O co toczy się spór: Czy fiskus może odmówić prawa do odliczenia VAT, jeśli przedsiębiorca błędnie opisał towar na fakturze (błędny rodzaj), a bez wątpliwości nie chodzi o oszustwo podatkowe?
W sprawie, na kanwie której WSA zadał pytanie trybunałowi, spółka przedstawiła dokumenty źródłowe, z których jednoznacznie wynikało, że faktycznie istniał oraz jakie były jego szczegółowe cechy. Problem polegał na tym, że spółka wykazała na fakturze „złom złota”, a w rzeczywistości był to „granulat złota”.
Podobny problem TSUE rozstrzygał już wielokrotnie. Przykładowo, w wyroku z 15 września 2016 r. (w sprawie C-516/14) uznał, że organy podatkowe nie mogą ograniczać się do badania treści faktury i powinny brać pod uwagę wszystkie dodatkowe informacje dostarczone przez podatnika. Podobnie orzekł w wyroku z 26 kwietnia 2018 r. (w sprawie C-81/17).
Mimo to, zdaniem WSA we Wrocławiu nadal są wątpliwości, czy błąd na fakturze skutkuje pozbawieniem prawa do odliczenia.
Skutki rozstrzygnięcia: Korzystny wyrok TSUE będzie oznaczał, że mimo formalnych błędów na fakturach podatnicy zachowają prawo do odliczenia VAT, o ile dowiodą, że towar był, a jedynie został źle opisany. Niekorzystny wyrok TSUE oznaczałby, że podatnicy muszą rygorystycznie podchodzić również do wymogów formalnych związanych z opisem towaru lub usługi na fakturze.
Kto rozstrzygnie / z czyjego wniosku: TSUE/postanowienie NSA z 23 października 2017 r., sygn. akt I FSK 2084/15
O co toczy się spór: Czy firmy, które kupują usługi noclegowe i gastronomiczne, rzeczywiście nie mają prawa do odliczenia podatku naliczonego, gdy nie ma wątpliwości, że wykorzystały te usługi do działalności gospodarczej, a nie do celów prywatnych?
Zakaz odliczania podatku naliczonego przy nabyciu usług noclegowych i gastronomicznych wynika z art. 88 ust. 1 pkt 4 ustawy o VAT. Wyjątek dotyczy jedynie podatników świadczących usługi przewozu osób, kupujących gotowe posiłki dla pasażerów. Pozostali nie mają prawa do odliczenia, nawet gdy wykorzystują je do celów opodatkowanych (np. odsprzedają). Regulacja ta znalazła się w ustawie o VAT z 2004 r. jako realizacja klauzuli stand-still, pozwalającej Polsce zachować wcześniejsze ograniczenia w odliczaniu podatku. NSA nabrał jednak wątpliwości, czy ważniejsza jest zasada stałości czy proporcjonalność i neutralność VAT.
Problem: Obowiązek podatkowy od usług budowlanych
Kto rozstrzygnie / z czyjego wniosku: TSUE/postanowienie NSA z 28 listopada 2017 r., sygn. akt I FSK 65/16
O co toczy się spór: Czy wykonawcy robót budowlanych i budowlano-montażowych mogą przesunąć obowiązek podatkowy w VAT do czasu podpisania protokołu zdawczo-odbiorczego, gdy strony transakcji uzgodniły, że od tego zależy wypłata wynagrodzenia? Zdaniem fiskusa i sądów datą wykonania usługi budowlanej lub budowlano-montażowej jest data faktycznego jej wykonania, a nie podpisania protokołu zdawczo-odbiorczego. Fakturę należy wystawić w ciągu 30 dni nie od momentu odbioru prac, tylko od ich przekazania do odbioru. W przeciwnym razie prowadziłoby do odwlekania terminu na rozliczenie podatku. Wystarczyłoby bowiem, aby odbiorca zgłaszał kolejne uwagi, a usługa nigdy nie byłaby wykonana. Niekorzystna dla firm wykładnia wynika m.in. z wyroków z 28 kwietnia 2017 r. (sygn. akt I FSK 1811/155) i z 5 kwietnia 2017 r. (sygn. akt I FSK 1482/15). NSA zgodził się tym samym ze stanowiskiem ministra finansów zaprezentowanym w interpretacji ogólnej z 1 kwietnia 2016 r. (nr PT3.8101.41.2015.AEW.2016.AMT.141).
Skutki rozstrzygnięcia: Korzystne stanowisko TSUE będzie oznaczać możliwość przesunięcia momentu powstania obowiązku podatkowego w VAT przez firmy budowlane (i informatyczne), co pozwoli na rozliczenie VAT dopiero wtedy, gdy nabywca ostatecznie odbierze usługę.
Podatnicy zastosują nową ordynację podatkową w 2020 r. »
Problem: Ewidencjonowanie paliwa do samochodu służbowego
Kto rozstrzygnie / z czyjego wniosku: Wyroki NSA
Takie karty oferuje dziś wiele podmiotów, np. towarzystwa leasingowe, firmy zarządzające flotami służbowych samochodów. Za pomocą kart klienci bezgotówkowo zaopatrują się w paliwo (często także w inne towary i usługi) na stacjach danego koncernu paliwowego. Koncern podlicza zakupy i wystawia fakturę na pośrednika oferującego karty. Ten z kolei wystawia faktury swoim klientom. Dzięki pośrednikowi paliwo jest tańsze. Zarówno pośrednik, jak i klienci odliczają VAT od zakupów.
Spór toczy się o to, jak traktować pośrednika. Czy jako podmiot uczestniczący w łańcuchu dostaw (tak chcą podatnicy), który sam nabywa paliwo i je odsprzedaje (co oznaczałoby, że zarówno on, jak i jego klienci mają prawo do odliczenia VAT)? Czy – jak uważa fiskus – jako podmiot świadczący usługę finansową zwolnioną z VAT, co skutkuje brakiem prawa do odliczenia podatku naliczonego?
Kto rozstrzygnie / z czyjego wniosku: TSUE/ postanowienie Sądu Rejonowego w Sopocie z 30 marca 2018 r., sygn. akt I Co 1087/16
Trybunał Konstytucyjny/postanowienie Sądu Rejonowego Poznań-Grunwald i Jeżyce z 31 lipca 2017 r., sygn. akt w TKP 16/17
O co toczy się spór: Jak w świetle prawa unijnego obliczać VAT od opłat komorniczych? Czy kwota podatku jest już ujęta w samej opłacie (a więc VAT liczy się „w stu”), czy też należy ją doliczyć do opłaty („od sta”)? Czy brak jednoznacznego określenia w ustawie o VAT statusu komornika jako podatnika jest zgodny z konstytucją? Czy zgodne z konstytucją są przepisy ustawy o komornikach sądowych dotyczące opłat egzekucyjnych w zakresie, w jakim nie określają bezpośrednio, czy opłata jest brutto czy netto?
Oba pytania to skutek zmienienia w czerwcu 2015 r. interpretacji ogólnej przez ministra finansów. Początkowo twierdził on, że komornicy nie są podatnikami VAT z tytułu opłat egzekucyjnych, bo działają jako organ władzy publicznej (interpretacja ogólna nr PP10-812-802/04/MR/1556PP). 9 czerwca 2015 r. uznał jednak, że komornik działa jak przedsiębiorca i powinien rozliczać VAT od opłat egzekucyjnych (interpretacja zmieniająca nr PT1.050.1.2015.LJU.19).
Stanowisko fiskusa potwierdziła następnie uchwała NSA z 6 marca 2017 r. (sygn. akt I FPS 8/16). Poszerzony skład nie rozstrzygnął jednak, czy opłata egzekucyjna zawiera już w sobie VAT czy ma być o niego powiększana. Rozstrzygnął to Sąd Najwyższy w uchwale z 27 lipca 2017 r. (sygn. akt III CZP 97/16). Orzekł, że VAT jest już zawarty w opłacie komorniczej i komornicy nie mogą go doliczać.
Sądy – z Poznania i Sopotu – nabrały jednak co do tego wątpliwości.
Skutki rozstrzygnięcia: Rozstrzygnięcia TSUE i TK będą miały znaczenie dla stanu prawnego sprzed 2019 r.
Z ustawy o komornikach sądowych (Dz.U. z 2018 r. poz. 771) wynika bowiem, że od 1 stycznia 2019 r. opłata egzekucyjna stanowi niepodatkową należność budżetową o charakterze publicznoprawnym.
VAT od gmin
Kto rozstrzygnie / z czyjego wniosku: TSUE/postanowienie WSA we Wrocławiu z 10 lipca 2017 r., sygn. akt I SA/Wr 123/17
Unijny trybunał wyjaśni, czy obowiązek wyliczania prewspółczynnika istniał również przed 2016 r., czy dopiero od 1 stycznia 2016 r., kiedy weszły w życie przepisy określające przykładowe metody jego obliczania. Fiskus uważa, że gminy i związki międzygminne miały taki obowiązek jeszcze przed 2016 r. Gminy i eksperci twierdzą natomiast, że skoro nie było wiadomo, jak liczyć prewspółczynnik, to nie było w ogóle obowiązku jego stosowania. Powołują się na uchwałę NSA z 24 października 2011 r. (sygn. akt I FPS 9/10), z której wynikało, że gmina, która ponosiła wydatki związane zarówno z działalnością opodatkowaną, jak i pozostającą poza zakresem ustawy o VAT i nie była w stanie określić, jaka część wydatku jakiemu rodzajowi działalności służy, może potrącić 100 proc. podatku naliczonego.
W sprawie stanowisko zajęła już rzecznik generalna Trybunału Sprawiedliwości UE Eleanor Sharpston. W opinii z 6 grudnia 2018 r. uznała, że prewspółczynnik VAT obowiązywał w Polsce także przed wprowadzeniem metod jego obliczania w 2016 r.
Niekorzystne stanowisko TSUE może spowodować kolejną rewolucję w VAT dla gmin. Oznaczałoby ono, że fiskus zacznie kwestionować rozliczenia gmin za nieprzedawnione okresy sprzed 2016 r. i żądać zwrotów VAT.
Problem: Zawiadomienia o zawieszaniu przedawnienia
Kto rozstrzygnie / z czyjego wniosku: Uchwała NSA/postanowienie NSA z 30 października 2018 r., sygn. akt I FSK 1960/16
O co toczy się spór: Komu takie zawiadomienie powinno zostać doręczone? Czy bezpośrednio podatnikowi, czy może ustanowionemu przez niego pełnomocnikowi, mimo że przed zawiadamiającym organem nie toczy się żadne postępowanie z udziałem tego pełnomocnika?
NSA odpowie również, jakie są skutki nieprawidłowego zawiadomienia – czy z góry przekreśla ono zawieszenie biegu przedawnienia, czy może powinno być badane przez pryzmat wpływu tej nieprawidłowości na wynik sprawy.Od doręczenia zawiadomienia o wszczęciu postępowania karnoskarbowego zależy zawieszenie biegu terminu przedawnienia (zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 17 lipca 2012 r., sygn. akt P 30/11). W uchwale z 18 czerwca 2018 r. (sygn. akt I FSK 1/18) NSA wyjaśnił, co powinno się znaleźć w takim zawiadomieniu. Uznał, że wystarczające jest powołanie się przez fiskusa na art. 70 par. 6 pkt 1 ordynacji podatkowej, bez konieczności przytaczania brzmienia tego przepisu ani bez wskazywania, czy przyczyną zawieszenia jest wszczęcie postępowania o przestępstwo czy wykroczenie skarbowe. Nadal są jednak rozbieżności co do tego, komu należy doręczyć takie zawiadomienie. Część składów orzekających NSA uznaje, że jeśli podatnik ma pełnomocnika, to powinien on zostać zawiadomiony. Inne – że jeśli organ wydający zawiadomienie nie prowadzi postępowania z udziałem tego pełnomocnika, to powinien zawiadamiać podatnika.
Skutki rozstrzygnięcia: Niezależnie od tego, jak orzeknie NSA, niektóre zobowiązania mogą się przedawnić ze względu na powiadomienie niewłaściwej strony (pełnomocnika lub podatnika). Ale nie muszą, bo NSA wypowie się również co do tego, czy niewłaściwe zawiadomienie przekreślało z góry zawieszenie biegu przedawnienia.
Chodzi o wynajem nieruchomości na doby, dni, tygodnie, często w atrakcyjnych turystycznie regionach Polski. Podatnicy twierdzą, że niczym nie różni się on od najmu długoterminowego, który może być opodatkowany 8,5-proc. ryczałtem jako najem prywatny. Fiskus twierdzi natomiast, że rotacja klientów jednoznacznie świadczy o prowadzeniu działalności gospodarczej. Sądy wojewódzkie stają po stronie podatników, ale tylko wtedy, gdy w ten sposób wynajmują oni pojedyncze nieruchomości. Gdy skala najmu jest większa, podatnicy przegrywają.
Skutki rozstrzygnięcia: Jeśli NSA przyzna rację podatnikom i orzeknie, że wynajem na doby nie różni się od tradycyjnego najmu, to potwierdzi możliwość korzystania z 8,5-proc. ryczałtu z tego tytułu. Ci, którzy oferują większą liczbę nieruchomości, nadal jednak będą mieć problem z tym, czy ze względu na skalę przedsięwzięcia nie prowadzą działalności gospodarczej i z tego powodu nie mogą w ogóle korzystać z ryczałtu.
Jest nowa wersja projektu ordynacji podatkowej. MF ma pomysł na wyższą opłatę za interpretację »
Kto rozstrzygnie / z czyjego wniosku: Wyrok NSA
O co toczy się spór: Czy muzycy podczas prób wykonują pracę artystyczną, czy są tylko odtwórcami? Od odpowiedzi na to pytanie zależy, czy muzycy mogą stosować 50-proc. koszty uzyskania przychodów.
WSA w Olsztynie uznał, że nawet podczas prób wykonują oni pracę artystyczną, a więc mają prawo do podwyższonych kosztów (wyrok z 16 lutego 2017 r., sygn. akt I SA/Ol 866/16, nieprawomocny). Fiskus twierdził, że 50-proc. koszty można stosować tylko do tej części wynagrodzenia muzyków, która dotyczy wykonania koncertu, a nie do wynagrodzenia za próby.
W sukurs fiskusowi przyszedł Sąd Najwyższy, tyle że w sprawach dotyczących składek ZUS. Orzekł, że prób muzyków nie można traktować jako artystycznego wykonania.
Skutki rozstrzygnięcia: Korzystny wyrok NSA pozwoli muzykom stosować 50-proc. koszty uzyskania przychodów.
Przeciwne stanowisko może oznaczać, że fiskus zacznie kwestionować nie tylko bieżące rozliczenia muzyków, ale też te z ostatnich pięciu lat.
Tagi:podatki 2019, TSUE, wyroki, VAT, podatki