Source: http://www.stopquadom.pl/news/article/2012/11/03/sprawca-potracenia-turysty-16092012-poszukiwany/
Timestamp: 2017-04-29 17:27:48+00:00
Document Index: 53643113

Matched Legal Cases: ['art. 157', 'art. 161', 'art14897', 'Art. 29', 'art. 58', 'art. 58', 'Art. 58', 'Art. 158', 'Art. 161', 'art. 85', 'Art. 98', 'art 85', 'art. 85', 'art. 85', 'art. 85']

STOPQUADOM.pl ♦ Sprawca potrącenia turysty 16.09.2012 poszukiwany
Sprawca potrącenia turysty 16.09.2012 poszukiwany
prawo, quad, wypadek, potrącenie
Śledczy z Komisariatu Policji w Kobiernicach prowadzą postępowanie przygotowawcze w sprawie naruszenia czynności narządów ciała pokrzywdzonego turysty przez kierującego quadem, tj, o czyn z art. 157§1 kodeksu karnego. Do zdarzenia doszło na szczycie Kiczery, kiedy mężczyzna próbował sfilmować grupę kierowców quadów i motocykli jeżdżących po szlaku turystycznym. Jeden z kierujących quadem oderwał się od grupy i z premedytacją ruszył w kierunku filmującego. Turysta próbował odskoczyć, ale nie zdążył i został potrącony. Na skutek wypadku doznał złamania nogi. W toku prowadzonego w tej sprawie postępowania nagranie z telefonu pokrzywdzonego zabezpieczono jako materiał dowodowy. Zwracamy się do wszystkich osób, które rozpoznają sprawcę - kierowcę czarnego (bądź szarego) quada w ciemnej kurtce z kapturem, niebieskich spodniach dżinsowych i czarnym kasku z czerwonym (lub pomarańczowym) paskiem o pilny kontakt z Komisariatem Policji w Kobiernicach przy ul. Żywieckiej 6, tel. 338130710, nr alarmowe 997, 112.
Ponadto na filmie zarejestrowani zostali inni kierowcy quadów i motocykli, którzy naruszyli zakaz wjazdu na tereny leśne, popełniając tym samym wykroczenie z art. 161 kw. Wszelkie informacje mogące pomóc w identyfikacji sprawców prosimy kierować na podany powyżej adres. Gwarantujemy anonimowość!
źródło: http://www.slaska.policja.gov.pl/wiadomosci/art14897.html
3 listopada 2012 06:47:46 Skomentuj
2012.11.03 15:00 [89.230.165.*]
lepiej jak jezdza niz maja krasc i bic
2012.11.03 16:14 [83.7.183.*]
Lepiej ze chłop babe bije niż miałby iść i ludzi pozabijać. Weź się puknij w łeb najlepiej! Widze że prezentujesz ten sam poziom kultury co te debile z filmiku.
2012.11.03 18:13 [94.232.220.*]
Wlasnie widac jaki poziom kultury Ty reprezentujesz, skoro ludzie z pasja to dla Ciebie "debile". Pseudo ekologu kochany. Odpowiedz autorowi
2012.11.03 20:03 [195.150.77.*]
'ludzie z pasją'
<lol2> zwrot pada tu po raz milionowy :D widać że nauczyli się jednej formułki, na nic innego ich nie stać :)
2012.11.03 21:17 [80.239.242.*]
Jeszcze są inne formułki że wymienie tylko kilka:
zrywka i wycinka w lesie,gospodaka leśna,grzybiarze deptający trawę, piesi rozdeptujacy szlaki (piesze),status drogi leśnej:),zabawa,niedzisiejsze prawo, itd,itp,etc...:)
2013.11.15 18:45 [83.238.238.*]
Esesmani też byli ludzmi z pasją...
~pttk porąbka
2013.02.27 18:47 [109.95.144.*]
To jeżdzą bogocze i tu ich mamy napewno im będzie szkoda życia bo tak się stanie
2012.11.03 21:09 [193.164.254.*]
nie wierze że złamał mu nogę, chodź quadowca nie ma za co chwalić, dziwny kraj, dziwni ludzie i zapach trotylu ;). Pozdrawiam wszystkich jeżdżących, i oczywiście wszystkich chodzących. Odpowiedz autorowi
2012.11.06 08:37 [79.189.123.*]
Jack_Daniels wierz mi że znam ludzi z czołówki zawodników motocrossowych w naszym kraju i doskonale wiedzą co to ochrona środowiska. Na każdych zawodach przestrzegają rygorystycznych zasad dbania o środowisko i nie sądzę że mógłbyś ich spotkać na takim szklaku. Tych co tutaj widzisz to jakaś banda baranów niedouczonych a nie ludzi z pasją !
2013.02.06 18:59 [188.146.28.*]
Jeszcze trzeba odróżnić zawodnika od zwykłego amatora ;) Założę się, że ci twoi znajomi też zaczynali od lasów, jeżeli w ogóle tacy znajomi są ;) A na zawodach muszą dbać o zasady ochrony środowiska bo inaczej by w nich nie mogli startować. Z tego co wiem te twoje rygorystyczne zasady to mata ekologiczna pod motor, tłumik do 96dB i tu chyba normalne brak wycieków i nadmiernego dymienia.
koło pttk :beskidek"porabka
michal.niemczyk2
2013.02.27 19:03 [109.95.144.*]
odezwij się kolego a pogadamy Odpowiedz autorowi
2012.11.06 08:42 [85.222.77.*]
W języku rosyjskim funkcjonuje takie pojęcie jak „małpa z granatem” (обезьяна с гранатой – przyp. red.). Określa ono kompletnego idiotę, który nie zdając sobie sprawy z tego co czyni, swoimi działaniami może zrobić krzywdę innym. Napędzając ludzi, aby filmowali, fotografowali quady i motocykle (co jest totalnie bez sensu, bo nie da się tego wykorzystać jako dowodu) sami sprowadzacie na ludzi zagrożenie. Szczując pieszych i offroaodowców na siebie ponosicie częściową winę na takie sytuacje jak ta z filmu. Mam nadzieję, że redakcja Stopquadom jest z siebie zadowolona.
2012.11.06 10:16 [195.74.48.*]
"Szczując pieszych i offroaodowców na siebie ponosicie częściową winę na takie sytuacje jak ta z filmu.'
Nikt tu nikogo na nikogo nie szczuje "Tych co tutaj widzisz to jakaś banda baranów niedouczonych a nie ludzi z pasją !"(@vic )Na dodatek z wtrażna checią dominacji nad innymi.Nie ma takiego przepisu czy unormowania które zabraniałoby robić zdjecia w górach ,tymbardziej "baranom" na quadach w miejscach gdzie nie poinno ich być Co do skuteczności dowodowej nagran filmowych i zdjeć musze Cię rozczarowac są one traktowane jako materiał pomocniczy a nie główny dowód w postepowaniu o wykroczenia
2012.11.06 10:40 [85.222.77.*]
Menu -> Incydenty -> Dodaj incydent. To jest narzędzie do szczucia. Zawsze znajdzie się jakiś fundamentalny aktywista, który będzie przystrugać bohatera. Póki stan prawny będzie taki jaki jest i nie będzie wyznaczonych miejsc do offroadu, to nic się nie zmieni w stosunku do tego co jest obecnie. Odpowiedz autorowi
2012.11.06 10:55 [195.74.48.*]
Masz racje, stan prawny ogranicza Wam mozliwosc uprawiania offroadu - zkonsolidowac społecznosc i zawalczyć o tereny (nie tory) do offroadu Co stoi na przeszkodzie,napewno nie funkcja :Menu -> Incydenty -> Dodaj incydent na SQ? Niedługo Polska przyjmie prawo europejskie w zakresie ochrony lasów a wtedy każdy sposób korzystania z nich zostanie jeszcze bardziej ograniczony równiez dla fundamentalistów:)
Jedyną alternatywą dla Was jest odzyskiwanie terenów po poligonach i żwirowniach Może trochę krytycznie spógladaj tez na wasza bezczynnosc zamiast negowac działania ludzi którym los przyrody nie jest obojetny?
2012.11.06 12:21 [85.222.77.*]
Tak się składa, że widząc problem kolizji cywilizacji z przyrodą występowałem do starosty w Nowym Dworze Mazowieckim, gdzie mieszkam, o wytyczenie terenu gdzie będzie można legalnie uprawiać offroad (szczególnie że jest tutaj sporo nieużytków i parę opuszczonych poligonów po jednostkach wojskowych). Starosta, który jest moim bardzo dobrym znajomym, swego czasu był moim nauczycielem w liceum, obecnie jest moim naąsiadem był ze mną do bólu szczery. Stwierdził on, że praktyka pokazuje, że jest to nierealne z dwóch powodów. Pierwszy jest taki, że urzędnicy nie chcą brać na siebie żadnej odpowiedzialności (a co jeśli ktoś sobie zrobi tam krzywdę?), a po drugie „ekolodzy” i tak każdy tego typu pomysł torpedują w zarodku wyciągając jakieś paragrafy z naszego dziwnego prawa o ochronie przyrody. Nawet jeśli kupimy kawał poligonu, jeśli będziemy realnymi właścicielami danego terenu w polskim prawie istnieje szereg mechanizmów, które zabronią nam korzystać z niego zgodnie naszą wolą. Zakaz wjazdu do lasów obowiązuje niezależnie od formy własności lasu. A miażdżąca większość byłych poligonów została wpisana do ewidencji jako tereny leśne. I oddana pod zarządzanie leśnikom. Poza tym, dlaczego mamy kupować poligon? Przecież jesteśmy takimi samymi obywatelami tego kraju jak osoby lubiące wędkować. Wielu miłośników offroadu to ludzie bardzo zaradni życiowo, prowadzący firm, płacący bardzo wysokie podatki. Od pojazdów którymi jeżdżą, odzieży ochronnej w którą się ubrali (a to drogie rzeczy) zapłacili spore podatki, już nie wspomnę o paliwie które jest praktycznie czystym podatkiem. To dużo więcej niż Wy wnosicie w podatkach od swoich plecaków. I teraz dla nich z definicji nie ma miejsca w tym kraju? Wydaje mi się że potrzeby wszystkich w tak dużym kraju jak Polska dałoby się pogodzić. Zabraniając nam wjazdu gdziekolwiek narażacie się na ripostę, że jeśli chcecie chodzić po górach albo oglądać w ciszy ptaki, to kupcie sobie góry, albo dolinę razem z rzeką, ogrodźcie ją no i wtedy korzystajcie z tego bez przeszkadzania innym. Ja parę razy próbowałem, ale to bez sensu. Szkoda mojego zdrowia na walkę z betonem. Teraz po prostu jeżdżę tam gdzie mi się podoba;)
2012.11.06 13:06 [195.74.48.*]
@Lovtza "Teraz po prostu jeżdżę tam gdzie mi się podoba;)"Sam jednak zauważasz ze "Zakaz wjazdu do lasów obowiązuje niezależnie od formy własności lasu"jednak jezdzisz bo to przyjemność Twoja przyjemność
Zdecydowałeś sie świadomie łamać prawo,masz jak widze z tego powodu również dodatkową satysfakcję. "Wielu miłośników offroadu to ludzie bardzo zaradni życiowo, prowadzący firmy," i to że płacisz podatki z tytułu zakupu róznych towarów, Twoim zdaniem juz usprawiedliwia jazdę gdzie się chce?Każdy w tym smutnym kraju płaci podatki niezależnie od zaradnosci życiowej i pozycji społecznej.Waszym problemem nie jest ograniczenie Waszych praw lecz krótkowzroczność, objawiajaca sie brakiem konstruktywnych dzialań jako grupy społecznej,przekonanie że Wasze potrzeby sa najważniejsze i one maja stanowić obowiazujący porzadek a nie ustanowione prawo chroniace przyrodę w lasach.
"Zabraniając nam wjazdu gdziekolwiek narażacie się na ripostę,..."Zrozum w końcu,to nie my zabraniamy a prawo!Nie miej wiec pretensji do ludzi z aparatami i kamerami,dodajacych incydenty, sa jedynie obywatelami spełniającymi swoją powinności jaką jest ochrona dóbr przyrody zapisana również w konstytucji.
2012.11.06 13:17 [85.222.77.*]
Sami zacznijcie rozumieć, bo ja doskonale rozumiem w jakiej sytuacji stawia mnie polskie prawo. Tak się składa że na północy Polski mam spory kawałek lasu, który posadzili na swojej prywatnej ziemi mój dziadek z moim ojcem. Teraz ja nie mam prawa wjechać moim własnym motocyklem do mojego własnego lasu posadzonego na mojej ziemi, bo ustawa o lasach zakazuje wjazdu do lasu pojazdem mechanicznym niezależnie od jego formy własności. Paranoja. To jest zamach na moje podstawowe prawa obywatelskie, bo tak rozumiem zabraniania mi przez państwo dysponowania wedle mojego uznania moją, notarialnie zapisaną, własnością. Heloł, obudźcie się. Nie oczekujcie, że będziemy wpisywali się w tą farsę z uśmiechem na ustach. Na prawdę dobrze rozumiem sytuację. Gdy trzeba ściągnąć podatki z towarów, usług i paliwa (a przy motocyklach tego jest na prawdę dużo), to państwo wie jak mnie ścigać. Gdy idę do urzędników, aby wskazali mi teren gdzie mogę legalnie pojeździć tym pojazdem przy zakupie którego mnie złupili na VAT, CIT i akcyzie, to państwo ma mnie już w nosie. Doskonale to rozumiem. Ja nie twierdzę, że moje potrzeby są nadrzędne. Jakbym tak uważał, to jeździłbym po fajnym leśnym parku, którym mam tuż pod oknem, świetny teren na enduro. Niemniej jednak, jeśli na terenie województwa mazowieckiego nie ma ani jednej, powtórzę, bo pewnie nie uwierzycie - ani jednej legalnej trasy enduro, to przepraszam... Odpowiedz autorowi
2012.11.06 14:55 [78.30.104.*]
Jest zasadnicza różnica miedzy byciem posiadaczem stada kóz a uprawianem sodomii. Trzymaj to swoje truchło w garażu jak tak Ci sie podobało. Nie żądaj od ludzi by kosztem swojej wolności i przyjemności pozwolili ci zaspokajać twoje chore żądze.
2012.11.06 16:24 [83.6.239.*]
Łał, ale mi przygadałeś:) To się nazywa dać do wiwatu i pokazać gdzie raki zimują;) Będę miał baczenie na Twoje bezcenne uwagi i wskazówki:)
2012.11.06 19:02 [195.74.48.*]
@Lovtza "nie mam prawa wjechać moim własnym motocyklem do mojego własnego lasu posadzonego na mojej ziemi,(notarialnie zapisaną, własnością) bo ustawa o lasach zakazuje wjazdu do lasu pojazdem mechanicznym niezależnie od jego formy własności." Heloł,:) Heloł!!:) Jak byś kiedykolwiek był u notariusza to nie pisałbyś takich banialuk,bzdur,wypocin.
Bedąc prawnym włascicielem gruntu z lasem,masz prawo dysponować nim wedle swojego uznania Nikt nie moze Ci zabronic jazdy po lesie własnorecznie posadzonym Mysle ze jeśli taki las posiadasz to problem lezy gdzie indziej.Mianowicie po co jeżdzić po swoim i niszczyć pracę ojca i dziadka - jak mozna pośmigać po państwowym co??;)
To już hipokryzja z Twojej strony ale cóż i tak jeżdzisz gdzie Ci sie podoba to to twoja pasja własnosc wspólna niszczyc a własny las chronic i pielegnować Odpowiedz autorowi
~Yogh
2012.11.06 18:37 [83.22.155.*]
Jak coś jest przez prawo zabronione, to jest i koniec. Jakbyś był pasjonatem zabijania, to masz pecha. Zmień pasję. Face it.
2012.11.06 18:48 [195.78.239.*]
Ale jak nie jest zabronione to jest dozwolone. Jak jeżdżenie po drogach publicznych (nie leśnych) po lesie albo polach. Face it!
2012.11.06 18:58 [83.22.155.*]
Art. 29. ust 1. ustawy o lasach mówi jasno:
Ruch pojazdem silnikowym, zaprzęgowym i motorowerem w lesie dozwolony jest je-
dynie drogami publicznymi, natomiast drogami leśnymi jest dozwolony tylko wtedy, gdy są one oznakowane drogowskazami dopuszczającymi ruch po tych drogach. Nie dotyczy to inwalidów poruszających się pojazdami przystosowanymi do ich potrzeb. Skoro jest zabronione to jest. Zmień pasję.
2012.11.06 19:03 [195.78.239.*]
OK. Jeżeli droga ma status drogi leśnej to owszem, tylko w kilku wypadkach można po niej jeździć. Jeżeli nie ma takiego statusu, można ją traktować jako publiczną (chyba że jest zakaz ruchu postawiony albo szlaban. Zgodnie z art. 58a kodeksu wykroczeń to zarządca odpowiada za właściwe oznakowanie drogi wewnętrznej (a rodzajem drogi wewnętrznej jest właśnie droga leśna). Odpowiedz autorowi
2012.11.06 19:18 [195.74.48.*]
"Zgodnie z art. 58a kodeksu wykroczeń" Nie ma takie paragrafu UNREAL Są za to takie :http://karne.pl/wykroczenia.html Kodeks wykroczeń
Art. 58. § 1. Kto, mając środki egzystencji lub będąc zdolny do pracy, żebrze w miejscu publicznym, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1 500 złotych albo karze nagany. § 2. Kto żebrze w miejscu publicznym w sposób natarczywy lub oszukańczy,podlega karze aresztu albo ograniczenia wolności.
Pomyslałem pomylił sie i nie wpisał 158a tylko 58a - aale co znalazłem:
Art. 158. § 1. Właściciel lub posiadacz lasu, który dokonuje wyrębu drzewa w należącym do niego lesie albo w inny sposób pozyskuje z tego lasu drewno niezgodnie z planem urządzenia lasu, uproszczonym planem urządzenia lasu lub decyzją określającą zadania z zakresu gospodarki leśnej albo bez wymaganego pozwolenia,podlega karze grzywny. § 2. W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 1 orzeka się przepadek pozyskanego drewna.
oraz już po raz tysiac sto osiemdziesiąty wklejam dla otuchy offom Art. 161. Kto, nie będąc do tego uprawniony albo bez zgody właściciela lub posiadacza lasu, wjeżdża pojazdem silnikowym, zaprzęgowym lub motorowerem do nienależącego do niego lasu w miejscu, w którym jest to niedozwolone, albo pozostawia taki pojazd w lesie w miejscu do tego nieprzeznaczonym,podlega karze grzywny.
2012.11.06 19:33 [195.78.239.*]
Gratuluję, znalazłeś ustawę i sprawdziłeś.
Musiałem pomylić numer artykułu z jakąś inną ustawą. Możesz poszukać tego artykułu o którym pisałem sam.
Albo sam Ci go później znajdę. Odpowiedz autorowi
2012.11.06 20:10 [195.74.48.*]
art. 85a kodeksu wykroczeń, który brzmi:
§ 2. Tej samej karze za czyn określony w § 1 podlega ten, kto zlecił wadliwe dokonanie tej czynności."
2012.11.07 13:41 [195.78.239.*]
No gratuluję, widzę że znalazłeś o co mi chodziło :D
Więc jednak przepisy mówią o konieczności oznakowania dróg wewnętrznych... Odpowiedz autorowi
2012.11.07 15:12 [195.74.48.*]
Dla większosci omawianych tu sytuacji (incydentów ) Ważniejszym i bardziej adekwatnym zdaję sie byc "Art. 98. Kto, prowadząc pojazd poza drogą publiczną, strefą zamieszkania lub strefą ruchu, nie zachowuje należytej ostrożności, czym zagraża bezpieczeństwu innej osoby,
Wracając do poniesionego przez Ciebie art 85a to przeczytaj sobie to:"W dniu 21 sierpnia 2012 r. wszedł w życie nowy art. 85a ustawy z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń (tekst jednolity: Dz. U. z 2010 r., Nr 46, poz. 275 ze zm., dalej „Kodeks wykroczeń”) dotyczący kar grożących za wadliwe oznakowanie dróg wewnętrznych. Przepis ten został dodany ustawą z dnia 22 lipca 2010 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2010 r., Nr 152, poz. 1018 ze zm., dalej „Nowelizacja”).Obok samego obowiązku oznakowania dróg wewnętrznych, ustawo­dawca przewidział także sankcję karną za jego nieprzestrzeganie. Wejście w życie przepisu przewidującego tę sankcję (tzn. nowego art. 85a Kodeksu wykroczeń) zostało odsunięte w czasie o dwa lata od mo­mentu ogłoszenia Nowelizacji. Nowy art. 85a Kodeksu wykroczeń odnosi się ogólnie do na­ruszenia przepisów dotyczących sposobu znakowania dróg wewnętrznych. Liczne i skomplikowane regulacje w tym zakresie są zawarte w ustawie Prawo o ruchu drogowym i przepisach wykonaw­czych do tej ustawy."Warto też zwrócić uwage ze od tej pory nie bedzie juz tłumaczenia że znaku nie było to wjechałem do lasu(czesto takie argumenty przytaczasz).Znak musi być lub teren objety bedzie regulacjami zawartymi w ustawie Prawo o ruchu drogowym i przepisach wykonaw­czych do tej ustawy.
Tak wiec obowiazek oznakowania dróg wewnętrznych iw tym lesnych jest raczej na niekorzysc OFFROADU W zestawieniu z innymi zapisami róznych ustaw zaostzra sie kontrolana takich drogach
2012.11.06 19:57 [195.74.48.*]
"Musiałem pomylić numer artykułu z jakąś inną ustawą."
Ja widze to inaczej coś tam naklikałeś i czekales na efekt a może nie sprawdza Celowo wprowadzasz wbład czytających aby twoj pogląd mógł być na pierwszym miejscu abys mógl nadal czerpać z tego oszustwa korzyści w postaci jazdy po zamknietych terenach dla poj. silnikowychJednak:
„Prawo zostało ułożone nie dla prywatnej korzyści, ale dla wspólnego pożytku obywateli”.Dlatego musisz kłamać aby potrzymać swoja wiarygodnosc
2012.11.07 13:35 [195.78.239.*]
Po prostu ostatnio powołałeś się na taką ilość aktów prawnych, że robiąc notatki z interesujących artykułów, będących na temat musiałem coś poprzestawiać. Jeszcze wszystkich nie przeanalizowałem (żeby się do twojej wypowiedzi odnieść merytorycznie). Wkrótce sprawdzę i napiszę o który artykuł dotyczący tego utrzymania i oznakowania chodzi. Odpowiedz autorowi
2012.12.29 00:46 [89.77.179.*]
UnrealGoD,
A nie mógłbyś znaleźć jakiegoś przepisu na skazanie turysty pieszego na jakiś paragraf, a nie Bogu ducha winnych offroadowców? O! Np, że brakuje tras?
2012.12.31 13:49 [195.78.239.*]
Nie o to mi chodzi żeby karać ani jednych ani drugich. Chodzi o to że skoro jedni mają prawo do swojej rozrywki w sposób totalnie oficjalny i akceptowalny społecznie, to drudzy również powinni mieć taką możliwość (i nie chodzi o zawodników jeżdżących po torach w kółko a o offroadowych turystów, bo pieszych turystów raczej bieganie czy chodzenie po bieżniach na stadionach też raczej słabo interesuje). Odpowiedz autorowi
2012.12.29 00:40 [89.77.179.*]
A czy nie lepiej ukarać turystę, że się tam pałętał?
2013.02.05 19:41 [176.98.125.*]
Sytuacja tu pokazana to bezprawna próba zatrzymania. Nie dyskutuje tutaj czy quady powinny się znaleźć w tym miejscu ale niedopuszczalne jest by osoba nie uprawniona dokonywała zatrzymania innej osoby. Taki przypadek był jak widzę tutaj, pieszy z premedytacją zszedł ze ścieżki aby zablokować quada. w takim przypadku to on jest sprawcą wypadku. Kierowcy quada należy się mandat za poruszanie się pojazdem silnikowym ...
2013.02.06 01:18 [195.74.48.*]
Nie zszedl ze scieżki tylko nie mog nią dalej isc ze wzgledu na nielegalnie przebywające tam osoby na quadach i motocyklach Off turysto
2013.02.27 17:45 [109.95.144.*]
witam kłania sie prezes kola owego członka poszkodowanego szkoda współpracować z policją wyszło nam najgorsze dostała najlepsze wieści o zdarzeniu i to spir........ pozdrawiam Odpowiedz autorowi
2013.02.28 13:54 [83.144.88.*]
Marne coś to koło, skoro jego prezesem jest ktoś, kto nie wie że zdanie z dużej litery się zaczyna. Odpowiedz autorowi
2013.10.19 15:24 [109.95.204.*]
"bawcie się gdzie indziej, macie inne tereny". Piękne słowa... warte jedynie wydrukowania i podtarcia nimi tyłka. Jakie tereny? Gdzie? Za ile?
Deptacie lasy, śmiecicie, sracie za każdym większym krzakiem, a macie pretensje o to, że ktoś chciał przejechać i zniknąć.
2013.10.20 21:21 [195.74.48.*]
To znikaj!!
2013.10.27 21:09 [46.175.111.*]
Ludzie opanujcie się! Wszystko co złe to motocykle nosz kur.. az sie czytac tego nie chce!
Motocykl przejedzie i co po nim zostaje?? Raczej nic.
Powiecie halas ok moze i przez chwile, a panowie wycinajacy drzewo od rana do wieczora ?? Moze ich tez trzeba wyganiac z lasu?? wkoncu tez halasuja i budza zwierzatka i naje...nych turystow spiacych po krzakach!!
Za to po stadach turystow przechodzacych szlakami pozostaje kupa smieci, fekaliow, kondonow itp itd. Mozna by dlugo polemizowac kto jest gorszy..
pozdro, Odpowiedz autorowi
2013.10.28 09:10 [195.74.48.*]
Mozna by dlugo polemizowac kto jest gorszy.. problem w tym że skoro widzisz zagrożenia ze strony pieszych to dlaczego nie widzisz zagrożeń dla srodowiska leśnego ze strony OFFROADU??
Troche refleksji by sie przydało TIREK
brrryyy brryy, motórrrr zły bardzo złyyy!!!!
2013.10.31 13:58 [83.4.203.*]
Za chwile wybieram się na Leskowiec. Atakuje czerwonym szlakiem od Targoszowa.Pogoda piękna zdjęcia zrobie to wrzuce. Yamaha XT 600. Pozdrawiam wszystkich OFF-ów
2013.11.04 10:40 [195.74.48.*]
Czerwony szlak? To szlak pieszy nie musze pisac kim jestes skoro bedziesz po nim jechał(jechałeś) smrodem.Mam nadzieje ze połamałes gnaty na szlaku
2013.11.06 09:35 [91.85.145.*]
Wyluzuj się na szlaku nie było ani jednego pieszego,tym bardziej na szczycie.Czerwony szlak jest lajtowy tam tylko 3,4 i dzida do góry,za to zielony jest bardziej wymagający,bardziej techniczny bym powiedział.
Mieszkam w niedalekiej okolicy od szczytu byłem tam setki razy pieszo rowerem czy motorem.Wystarczy miejsca dla wszystkich. Trzeba się WYLUZOWAĆ,a nie napinać jak guma w majtkach.
Jeśli o TEGO Rafała chodzi to go znam
2013.11.06 11:55 [195.74.48.*]
Może znasz i tych "nienapiętych" wyluzowanych,do tego stopnia że przeszkasdza im kamera??
http://youtu.be/9g_W0mvAbKo
2013.11.06 14:33 [91.85.145.*]
Tej ekipy nie znam,może jacyś przyjezdni. Mało to hanysów motory na przyczepach przywozi a potem sie popisują. My mamy swój skład i takich jaj nie robimy jak ten na quadzie,a tak poza tym z kładowcami nie jeździmy bo są za wolni i trzeba na nich czekać.Zdjęciami sie nie przejmujemy niech se pstrykają jak lubią.
Jeździć będziemy czy się to komuś podoba czy nie.
2013.11.04 10:48 [195.74.48.*]
Gdyby ktos chciał mu osobiscie przekazać jakim jest k...m to prosze oto kontakt
34-206 Targoszów
Małopolskie, tel.: 531161431
2014.01.28 18:11 [89.91.246.*]
Ujawniłeś dane osobiste jakim jest niewątpliwie nr telefonu i imię posiadacza owego numeru, osoby która nie jest ukarana wyrokiem sądu i namawiasz do eskalacji przemocy. Doigrasz się w końcu prawnych konsekwencji Panie rzucający paragrafami na lewo i prawo.
2014.01.28 20:05 [94.254.149.*]
Jasne źe sie doigram,nie jesteś pierwszym który sie odgraża.Co do danych osobowych są one dostępne w sieci.Nieostrożność czy brak tzw wyobraźni publikujacego te dane??