Source: http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2014/03/praktyka-zus.html
Timestamp: 2018-02-17 19:05:16+00:00
Document Index: 89808481

Matched Legal Cases: ['art. 8', 'art. 8', 'art.8', 'art.8', 'art. 132', 'Art. 155', 'art. 132']

Zawieszenie emerytury: Praktyka ZUS
"Dzieląc się z Państwem moimi obserwacjami dotyczącymi praktycznych aspektów
funkcjonowania nowej ustawy o zwrocie tzw. zawieszonych emerytur,
chciałbym wskazać na niepokojącą praktykę ZUS dotyczącą odsetek.
ZUS w kilku sprawach uznał bowiem, że jeżeli emeryt odwołał się od decyzji
o zawieszeniu emerytury (zwykle z września 2011 r.) i na skutek jego odwołania
sąd wydał wyrok nakazujący wypłatę emerytury (dotyczy "emerytów po"),
co zwykle miało miejsce już wyroku TK i wymagało kasacji, to w takim
wypadku wbrew oczywistemu brzmieniu art. 8 ZUS wypłaca odsetki tylko
do daty publikacji wyroku TK, czyli do 21.11.2012 r., a nie daty wejścia w życie
ustawy (19.02.2014 r.)
Ustawa jednak wyraźnie w art. 8 stanowi, że emeryci, w przypadku których wypłata
w którym sąd nie orzekł o odsetkach albo roszczenie o odsetki zostało oddalone,
mogą złożyć wniosek o wypłatę odsetek od zasądzonej kwoty:
1) do dnia wypłaty - w przypadku gdy wypłata zawieszonej emerytury nastąpiła przed dniem wejścia ustawy w życie;
2) do dnia wejścia ustawy w życie - w przypadku gdy wypłata zawieszonej emerytury nastąpiła po dniu wejścia ustawy w życie.
Obrazuje to podejście ZUS do stosowania prawa i podporządkowania się przepisom."
Autor: Zyzka o 20:22:00
Anonimowy 19 marca 2014 20:45
Mam wątpliwości co do wyliczania odsetek przez ZUS od zawieszonej emerytury.
Otrzymałam decyzję o zwrocie zawieszonej emerytury wraz z odsetkami i waloryzacją.
Po analizie otrzymanej decyzji wydaje mi się ,że odsetki są naliczone tylko za okres od 1 stycznia 2013 r do 9 lutego 2014 r .
Nie zostały obliczone odsetki (narastająco) za okres od 1 .10.2011 do 31.12.2012. tj. za okres kiedy emerytura powinna być wypłacana sukcesywnie co miesiąc .
Mam również pytanie czy podatek dochodowy obliczany jest od kwoty emerytury z odsetkami czy od kwoty emerytury bez odsetek.
Dziękuję za wyjaśnienia moich wątpliwości .
Anonimowy 19 marca 2014 20:55
Odsetki nie są opodatkowane!
Anonimowy 19 marca 2014 21:01
Odsetki powinny być naliczane oddzielnie za każdy miesiąc, poczynając od następnego dnia po terminie wypłaty zawieszonej emerytury w październiku 2011r.
A dlaczego od 1 stycznia 2013 r.? Czy jest jakieś wyjaśnienie dlaczego od tej daty?
Anonimowy 19 marca 2014 21:15
Do 9 lutego 2014 r.? Pomyliłaś się we wpisie, i zamiast 19 napisałaś 9 czy faktycznie tak wyliczyli?
Podane przez Ciebie daty to jakieś kuriozum.
Ja bym taką decyzję zaskarżyła, tzn. złożyła odwołanie. Chyba jest w niej stosowne pouczenie?
po pierwsze: brak uzasadnienia dla przyjętych terminów
po drugie: nie uwzględnienie okresu od 1.10.2011
nie od 1.10.2011, tylko od następnego dnia po ustalonym terminie wypłaty w październiku 2011
Jak zwykle dyskutuja osoby, ktore nie widzialy decyzji tego An, ani nie otrzymaly swoich.W decyzji ktora ja otrzymalam wyszczegolnione jest wszystko, a wyliczone odsetki rozpisane miesiacami w osobnej tabeli. Wszystko jasne i czytelne, ale nie ma sie co dziwic jezeli pytajaca jest na etapie pytania "czy od odsetek placi sie podatek". Gratuluje blyskotliwosci.
Do Anonimowego z 19 marca 21:11
oraz do Anonimowego z 19 marca 21:15
Wyjaśniam ;
W decyzji napisali ,że odsetki liczone są za okres od 1.10.2011 do 19.02 .2014r i wynoszą 3771 zł
Kwota zawieszonej emerytury (brutto) wynosi 30 431 zł (za okres od 1.10.2011 r do 31.08.2012 r tj do dnia rozwiązania stosunku pracy
W/g mojego liczenia (może się mylę) są to odsetki naliczone przez ZUS tylko za rok 2013.
30 431 x 12,39 % =3770
Nie zostały naliczone odsetki za okres od 1.01.2014 do 19 .02.2014
oraz narastająco (co miesiąc ) za okres od 1.10.2011 do 30.12.2012 r.
źle policzyłaś odsetki, policz oddzielnie każdy miesiąc
To z decyzji? Czy tak sama wykombinowałaś? Tak się nie liczy, poza tym odsetki wynosiły 13%
Jeżeli brutto 30 431 tzn em za 1 m-c śr. 2.766
np wypłata powinna być 5 dnia odsetki liczymy od 6 października 2011 do 18 lutego 2014
odsetki za em październikową to 866 dni zwłoki i wynoszą ok.853 zł wg kalkulatora odsetek ustawowych
podana kwota odsetek 3770 od ww kwoty wydaje mi się za mała pozdrawiam liczących i kombinujących
Anna - Do anonimowego z 19 marca 21:58
Do decyzji nie dostałam,żadnego załącznika w którym wyszczególniono wysokość naliczanych odsetek miesiącami i dla tego pytam jak powinny być naliczane odsetki .Nie posiadam na ten temat tak dużej wiedzy i moje pytania mogą śmieszyć profesjonalistę.
Jeżeli jest Pan w stanie odpowiedzieć mi jaki % odsetek naliczał Panu ZUS miesiącami to byłabym wdzięczna .
wklejam Ci sposób liczenia odsetek:
Anonimowy20 stycznia 2014 17:27
To w końcu jak jest z tymi odsetkami . Naliczane są od kwoty brutto cz netto?
Anonimowy 19 marca 2014 23:23
Coś mi sie obiło, że netto.III AUa 906/12 - wyrok Sąd Apelacyjny w Gdańsku z 2012-12-03
tak, w tej sprawie.
(cyt.) gdy odsetki winny zostać naliczone od kwoty netto, jako kwoty wypłaconego świadczenia
Wygląda na to, że każdy ZUS ma inny program do liczenia.
Pani Krystyno z Biłgoraja. Moja sprawa chyba się trochę wydłuzy. W SO powiedziano mi, że Pani Sędzia zwróciła się z pytaniem do ZUS czy wyraża zgodę na wycofanie mojego odwołania. Ponoć zrobiła tak, bo nie jest to początek sprawy a jej kontynuacja. Nie bardzo wiem po co to wszystko, ale nie ma na to rady. Nie wiem tylko ile ZUS ma czasu na odpowiedź. Czy 14 dni? Pozdrawiam. Irena
Witam Pani Ireno.ja otrzymałam postanowienie SO o umorzeniu.z sentencji postanowienia wynika,że pełnomocnik ZUS złożył o wycofanie 7.03.14.Czekam na dalszy przebieg sprawy.Pozdrawiam Krystyna.
Anonimowy 20 marca 2014 11:40
Pani Ireno, jestem w ZUS Biłgoraj i w takiej samej sytuacji, jak Pani. W moim przypadku wszystko poszło szybko - 19 lutego 2014 pismo do SO (podjęcie postępowania) i do ZUS o wypłatę (ZUS zawiesił, a po umorzeniu odwiesił postępowanie) i w marcu mam już wypłatę; prawdziłam obliczenia i są w porządku. Takiego tempa życzę wszystkim zawieszonym. M.
Anonimowy 20 marca 2014 11:43
W moim przypadku ZUS miał 7 dni na odpowiedż.M.
w takim razie gratulacje dla ZUS Biłgoraj,proszę dopisać do listy
To ja mam mniej szczęścia, bo Pani Sędzia do której trafiła moja sprawa po pierwsze była tydzień na urlopie. Po drugie wydała postanowienie o doręczeniu pisma o zgodę pełnomocnikowi ZUS wymienionego z imienia i nazwiska /w innych było poprostu "doręczyć pełnomocnikowi ZUS". A codziennie do sadu przychodzą pełnomocnicy ZUS i im sie doręcza. W moim przypadku musieli wysłać do Pani pełnomocnik wymienionej w uzasadnieniu z imienia i nazwiska. Wysłano to 18.03. Więc jeszcze trochę poczekam. No cóż takie jest życie. Cieszy tylko, że ZUS nie przetrzymuje spraw i załatwia zgodnie z ustawą, bo w tytule postu są jakieś wątpliwości. Irena
Do M odsetki jak naliczono odsetki od brutto czy netto,
Anonimowy 20 marca 2014 20:17
11:40 - czyli pani M
Jak pani ma naliczone zaległe??
Może pani napisać i zaspokoić ciekawość a nawet poszerzyć naszą wiedzę / tzn. tych co mają wątpliwośći/.
Ma pani jakąś tabelkę , czy osobno jest kwota emerytur zaległych a osobno kwota odsetek ??
Chodzi o to że skoro pani twierdzi że kwoty są prawidłowo naliczone to może rozwieje pani wątpliwości innych.
Pozdrowienia z Tatr.:)
Zarówno zawieszona emerytura, jak i odsetki są naliczone od emerytury brutto. Niestety mój ZUS do decyzji żadnych tabelek mi nie dołączył (a szkoda, bo to zaoszczędziłoby mi trochę czasu) podali tylko osobno łączną kwotę brutto do wypłaty dla emerytur zaległych i stałe odliczenia od niej (podatek,,,,) i osobno kwotę odsetek. Musiałam sama zajrzeć do swoich dokumentów, zrobić tabele; posprawdzać daty, kwoty w różnych miesiącach (byłam na em. wcześniejszej i różne były kwoty max. zmniejszenia, doliczłam też staż co 3 m-ce ). Odsetki sprawdziłam zusowskim kalkulatorem i wszystko jest w porządku.
Otrzymana decyzja to masakra; w pierwszej chwili byłam pewna, że nawet odsetki mi opodatkowali, ale jak uważnie przeanalizowałam decyzję, zrobiłam sobie tabele i wszystko sprawdziłam, to okazało się, że ZUS prawidłowo wszystko obliczył.
ZUS powinien mieć obowiązek przekazywania nam, jak doszedł do tych obliczeń.Mam przykre przejścia ze swoim ZUS-em i teraz wszystko sprawdzam.M.
Proszę o informację czy na blogu są osoby które uzyskały zwrot zawieszonej emerytury w 2013 roku i w wyniku tego po dodaniu bieżącej emerytury i wynagrodzenia za pracę wpadły w 32% podatek od dochodu. W ubiegłym roku na blogu były takie informacje oraz dyskusja na ten temat. Przypominam sobie ,że nawet Pan Marian Strudziński określił to jako wyrywanie pieniędzy emerytów metodą "na wnuczka". Ponieważ zbliża się termin rozliczenia podatku dochodowego za 2013 r proszę o podjęcie dyskusji na ten temat i ewentualną sugestię uniknięcia płacenia tak wysokiego podatku.
O ile pamiętam, dyskusja już była zakończona konkluzją, że podatek trzeba zapłacić. Dla złagodzenia skutków podatku zrobiła ukłon sama ustawa nie określając terminu składania wniosku do zus, aby każdy mógł zrobić to w korzystnym dla siebie terminie, pozwalającym uniknąć II rogu podatkowego.
Podatek 32 % jest tylko od nadwyżki ponad kwotę I progu, a nie od całego dochodu.
I próg podatkowy ok. 85 tys. zł, do tej wysokości podatek 18 %,
dochód emeryta po wypłacie zaległych świadczeń wyniósł np. 86 tys. zł.
Podatek 32 % zapłaci on od kwoty 1 tys. zł.
Anonimowy 20 marca 2014 11:03
Odsetki sa nalezne od kwoty do wyplaty, a nie od kwoty brutto.
Ktos sie tu bardzo wymadrza, ni znajac przepisow.
Prac.zus
Anonimowy 20 marca 2014 11:20
W takim razie wymądrzają się pracownicy zus swojej na infolinii Centralnej Obsługi Telefonicznej
Mam już wypłatę i odsetki są od kwoty brutto i proszę nie mieszać ludziom w głowach.
Taki z ciebie prac.zus, jak ze mnie baletnica.
Anonimowy 20 marca 2014 20:23
..a mnie ten wpis się bardzo podoba . Zakończenie swoją celnością uwagi ubawiło mnie do łez :))))))
Anonimowy 20 marca 2014 13:38
Przez Sąd Okręgowy wniosłam apelację do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. Następnie kiedy weszła ustawa złożyłam wniosek o wycofanie apelacji. Otrzymałam pismo z Sądu Okregowego w Gdańsku ,że przesyła pismo (wycofanie apelacji)w ślad za wysłanymi wdn...aktami. 20 lutego złożyłam wniosek do ZUS o wypłatę zaległej emerytury i czekam. Dziś otrzymałam pismo z Sądu Apelacyjnego podanie przyczyn cofnięcia apelacji-w formie pisma procesowego w terminie 7 dni pod rygorem uznania cofnięcia za niedopuszczalne.Zaznaczam ,że w piśmie podałam przyczynę :wejście ustawy w dniu 19 lutego! O co tu chodzi, może ktoś wie?Barbara
Anonimowy 20 marca 2014 14:37
Do SA trafiła najpierw Twoja apelacja wraz z aktami sprawami, a dopiero jakiś czas później Twoje pismo o wycofaniu apelacji.
To jest normalna procedura. Sąd Apelacyjny wezwał Cię do podania przyczyn cofnięcia, no to wyślij swoją odpowiedź, tak jak żądają, w formie pisma procesowego.
Anonimowy 22 marca 2014 14:30
Anonimowy 20 marca 2014 14:11
Po co te uwagi nic nie wnoszace, przecież kwoty brutto nam nie oddają tylko netto to i odsetki netto. To mi się wydaje logiczne. Nie jestem pracownikiem zus. Jezelii nie mam racji to proszę podać argumenty.
Barbara, pozdrawiam
oddają netto, ale aby wyliczyć to netto, to należy znać brutto
Pojęcia "netto" i "brutto" są umowne, emerytura przysługuje w określonej wysokości, od której odliczane są składki i podatek, to co zostanie jest do wypłaty. Podobnie z odsetkami, są wyliczone od kwoty przysługującej emerytury, a nie od emerytury, którą dostaje się na konto już po odliczeniach.
Co emeryt zrobi ze swoją emeryturą, to jego sprawa, ale wiadomo, że składki zapłacić musi, i podatek zapłacić musi, zus go tylko w tym wyręcza. Odsetki są formą odszkodowania, więc nie będą pomniejszone o odliczenia na składki i podatek.
Anonimowy 20 marca 2014 14:24
oddają netto emerytury, ale brutto odsetek, bo jak wyżej napisane nie są one pomniejszane o odliczenia
Czyli należy obliczyć odetki od kwoty brutto.
Każdy zna kwotę netto (pomniejszoną) jaką pobierał emeryturę w tym okreie. Sumować i jest kwota do zwrotu przez Zus
Anonimowy 20 marca 2014 14:39
Tak, tylko przy tym sumowaniu uwzględnić waloryzację z 2012 r. od marca w wysokości 71 zł.
Anonimowy 20 marca 2014 14:49
Niepełnoletni emeryci powinni zwrócić uwagę, o jakie kwoty maksymalnego zmniejszenia w poszczególnych miesiącach ich emerytury była zmniejszona, bo najpierw było to 503,82 zł, potem 528,00 zł
Anonimowy 20 marca 2014 14:30
O to chodziło, żeby ktoś kto zna temat, wyjaśnił wątpliwości.
Barbara Dziękuję .
Nie wiem co mam robić? 19.02.14r złożyłam do ZUS wniosek o wypłatę zawieszonej emerytury. Jestem z tych "po" W maju ub. roku wygrałam sprawę w Sądzie w Tarnobrzegu. ZUS oczywiście wniósł apelację do SA w Rzeszowie.W listopadzie miałam rozprawę, ale SA zawiesił sprawę. Do tej pory nie ma żadnego odzewu. Dziś dostałam pismo z ZUS Rzeszów o zawieszeniu postępowania wszczętego na podstawie wniosku z 19.02.14r dotyczące wypłaty emerytury.Dzwoniłam do ZUS i powiedziano mi , że mam złożyć pismo do Sądu Okr. w Tarnobrzegu o wycofanie sprawy. Nie mam pojęcia jak zwrócić się do S Okr.,przecież moje akta są w Sądzie Apelacyjnym w Rzeszowie. Proszę o pozytywną poradę. Genowefa z podkarpackiego
Anonimowy 20 marca 2014 16:00
15:37 odpowiedź pomyłkowo wpisana nie tam, gdzie trzeba
czytaj wpis niżej z godz. 15:59
Anonimowy 20 marca 2014 16:28
apelację składałaś za pośrednictwem Sądu Okręgowego bo wtedy tam były akta Twojej sprawy, które sąd okręgowy razem z Twoją apelacją przesłał do Sądu Apelacyjnego
-natomiast wniosek o wycofanie apelacji składasz do sądu apelacyjnego, bo tam teraz są akta Twojej sprawy .
-ja swój wniosek o wycofanie apelacji wysłałam bezpośrednio do sądu apelacyjnego i w niecałe dwa tygodnie miałam umorzenie sprawy bez mojej obecności (S.A.Kraków)
Anonimowy 20 marca 2014 16:39
Proszę czytać uważnie, to była apelacja ZUS, więc to oni powinni wycofać!
Anonimowy 20 marca 2014 16:43
Faktycznie, ciekawy przypadek kiedy zus każe swoją apelację wycofać ubezpieczonemu.
Jeśli to zawieszenie postępowania przez zus jest w formie postanowienia to złóż na nie zażalenie do SO.
Na pewno zaszła jakaś pomyłka.
Anonimowy 20 marca 2014 16:46
masz rację !!! to do ZUSu należy podjęcie działań/ chyba że Genowefa również wnosiła apelację, no i nie wiadomo dlaczego sprawa apelacyjna była zawieszona...
Jeśli organ rentowy faktycznie się pomylił, to w wyniku wniesienia zażalenia przez ubezpieczonego i uznaniu jego argumentów, może sam uchylić swoje postanowienie, a następnie wycofać swoją apelację.
Anonimowy 20 marca 2014 17:01
Genowefo, rozwiń zdanie "ZUS oczywiście wniósł apelację do SA w Rzeszowie.W listopadzie miałam rozprawę, ale SA zawiesił sprawę."
Jaki przebieg miała rozprawa i z jakiego powodu sprawa została zawieszona - to jest istotne.
16:46 Pisanie zażalenia nie ma sensu, bo to nie ruszy sprawy w SA, a dopóki sprawa w sądzie to ZUS nie może nic zrobić, chyba tylko wycofać apelację, ale czy może ja wycofać, skoro postępowanie zawieszone?
Według mnie ruch należy do Genowefy, wniosek do SA o podjęcie zawieszonego postępowania.
Anonimowy 20 marca 2014 17:48
SA w Rzeszowie zawieszał sprawy w oczekiwaniu na ustawę. Mnie w styczniu też zawiesił, a wczoraj odebrałam pismo, że "działając z urzędu postanowił podjąć zawieszone postępowanie".
Tyle i aż tyle, bez żadnych terminów. Wypada chyba tylko czekać?
Anonimowy 20 marca 2014 18:03
Albo zadzwonić do SA w Rzeszowie przed złożeniem wniosku o podjecie postępowania, który, być może wobec działań SA z urzędu, okaże się zbędny.
Genowefo, masz bojowe zadanie, zadzwoń jutro do SA w Rzeszowie czy Twoja sprawa ma szansę być podjętą z urzędu wobec wejścia w życie ustawy, czy musisz napisać w tej sprawie wniosek.
Następnie poinformuj o wyniku rozmowy na blogu.
Widzisz, ile osób zaangażowało się w Twoją sprawę?
Anonimowy 20 marca 2014 15:59
Zanim zdecydujesz się wycofać apelację pokalkuluj, co będzie szybciej, czy rozprawa w SA w Rzeszowie, czy ewentualne wycofanie (przecież nie od ręki, potem oczekiwanie na zwrot akt i dopiero po odwieszeniu sprawy załatwienie przez zus).
W SA masz pewną wygraną i nie wycofując apelacji, być może, szybciej dostaniesz zwrot emerytury i odsetek.
Jeśli zechcesz wycofać, to widzę to tak:
Apelację składałaś za pośrednictwem Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu, to i wycofanie apelacji zrób tak samo, tym bardziej, że ZUS sam wskazał, gdzie masz napisać.
Pismo zatytułuj tak:
za pośrednictwem Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu
Pismo procesowe ubezpieczonej
Niniejszym wycofuję swoją apelację wniesioną przeze mnie od wyroku Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu z dnia ........ sygn. akt ........
z powodu wejścia w życie z dniem 19 lutego 2014 r. ustawy .........
Natomiast na kopercie napisz adres Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu.
SO przekaże do SA, o czym zostaniesz powiadomiona.
Anonimowy20 marca 2014 15:59
wydaje się niepotrzebnie wydłużać czas na wycofując apelację za pośrednictwem sądu okregowego, natomiast Genowefa nic nie pisze czy termin sprawy apelacyjnej został wyznaczony a jeśli tak - to masz rację że powinna się zastanowić : wycofać apelację czy czekać na rozprawę, której wyrok jest prawomocny z dniem ogłoszenia.
Ludzie zanim coś poradzicie dokładnie przeczytajcie!!!! To była apelacja ZUS.!!
Anonimowy 20 marca 2014 16:49
ale to S.A zawiesił sprawę, która mimo apelacji ZUSu nadal jest sprawą z wniosku Genowefy
Anonimowy 20 marca 2014 16:58
z tego wszystkiego wynika, że najpierw należałoby odwiesić tzn. podjąć zawieszone postępowanie w SA
w wypowiedzi Genowefy jest za mało danych
Anonimowy 20 marca 2014 17:34
do Genowefy 15:37
Masz równolegle dwie sprawy, jedną w Sądzie Apelacyjnym w Rzeszowie, drugą w ZUS.
Ta w ZUS została zawieszona, bo jej załatwienie jest uzależnione od uprzedniego rozpatrzenia (lub zakończenia) przez Sąd Apelacyjny.
ZUS-em narazie nie ma sobie co zawracać głowy, tylko napisać wniosek bezpośrednio do Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie. Pisanie za pośrednictwem Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu wydłuży sprawę, jak już ktoś to zauważył, poza tym Sąd Okregowy Twojej sprawy już nie ma, ona jest w Sądzie Apelacyjnym.
Nie wiem, z jakiego powodu sprawa została zawieszona, ale to jest sprawa z Twojego wniosku (też to ktoś wcześniej napisał), więc Ty, a nie ZUS jesteś zainteresowana najbardziej jej przebiegiem.
Krótko mówiąc złóż do Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie wniosek o podjęcie zawieszonego postępowania.
Jeśli mój tok rozumowania jest prawidłowy, to mogę przygotować Ci projekt wniosku do Sądu Apelacyjnego o podjęcie zawieszonego postępowania.
Anonimowy 20 marca 2014 17:47
do ZUSu jednak ja wysłałabym ksero wniosku o podjęcie sprawy co byłoby dla ZUSu sygnałem do wycofania apelacji, w przeciwnym razie ZUS będzie sobie spokojnie czekał na termin...
Oczywiście, że ZUS musi o tym wiedzieć, ale przecież do Sądu wysyła się kopie wniosku dla każdej ze stron, i ZUS otrzyma z SA.
Witam, bardzo proszę o opinię.Otrzymałam pismo z ZUS, że wystąpili do SA o cofnięcie ich apelacji w zakresie wypłaty zawieszonej emerytury od 01.10.2011. Natomiast podtrzymują apelację w zakresie zmiany zaskarżonej decyzji odnośnie odsetek poprzez określenie daty końcowej wypłaty odsetek zgodnie z art.8 ust.1pkt2 ustawy z 13.12.2013. Piszą też, że decyzja zostanie wydana po zakończeniu postępowania sądowego.Uprzejmie proszę o odpowiedziedż czy to jest wlaściwe postępowanie ZUS. Pozdrawiam Bogna
Anonimowy 20 marca 2014 18:13
Uważam, że właściwe.
Wycofują swoją apelację to ładnie z ich strony.
Zmienili zakres apelacji odnośnie odsetek, w pierwotnej wersji apelacji pewnie w ogóle nie chcieli ich dać, a teraz obliguje ich do tego ustawa i muszą je wypłacić zgodnie z terminami określonymi w art.8 ust. 1 pkt 2 ustawy z 13.12.2013 , dlatego zmodyfikowali apelacje w tym zakresie. To jest na Twoja korzyść i zgodnie z ustawą.
Informacja o wydaniu decyzji po zakończeniu postępowania sądowego jest właściwa.
W mojej ocenie jest w ok.
Dziękuję bardzo za szybką odpowiedż.Pozdrawiam serdecznie Bogna
Genowefa do anonima z 17.01
S.A w Rzeszowie zawiesił sprawę ponieważ ponieważ czekał na wytyczne w sprawie wypłaty odsetek od zawieszonej emerytury ze Sądu Najwyższego. Ja wygrałam sprawę w S.Okr w Tarnobrzegu ale bez odsetek, natomiast ZUS złożył apelację.
Ja złożyłam wniosek do ZUS o wypłatę zawieszonej emerytury , z tą świadomością,że ZUS wycofa apelację. Teraz to ja już nie wiem co mam robić. Genowefa
Jak rozumiem zawieszenie postępowania nastąpiło z inicjatywy samego SA w Rzeszowie.
W tej sytuacji zadzwoń do SA w Rzeszowie z zapytaniem:
1. czy SA otrzymał już potrzebne wytyczne i kiedy możesz spodziewać się podjęcia przez SA postępowania,
2. czy podjęcie postępowania nastąpi z urzędu, czy musisz o to wystąpić z wnioskiem na piśmie
Anonimowy 20 marca 2014 20:11
dopowiedzenie do wpisu z 20:47
Po wejściu w życie ustawy wiadomo, że żadne wytyczne nie są potrzebne, ale przecież nie będziesz uczyć SA co ma robić
Skoro brak wytycznych był powodem do zawieszenia, to można do tego nawiązać,
albo spytaj po prostu czy w związku z wejściem w życie ustawy specjalnej z 13 grudnia 2013 r. Twoje zawieszone postępowanie będzie podjęte z urzędu, czy na Twój pisemny wniosek
Ale ma odbyć sie sprawa o odsetki , a po co.Napisz pismo do ZUS o odsetki i to wówczas ZUS będzie musiał też wycofać sprawę o odsetki z sadu. Chcą przeciagać sprawę w czasie.
Do kogo jest skierowany wpis z 19:31?
Bogna, to chyba do Ciebie, dobra rada z 19:31.
Anonimowy 20 marca 2014 20:44
Wpis z 19:31 jest do Pani Bogny
Anonimowy 20 marca 2014 21:14
Mam zasadnicze pytanie, gdzie sie podzialy autorytety blogowe,ktorzy nawet po uchwaleniu ustawy o zwrocie namawiali do skladania apelacji i absolutnie nie wycofywania pozwow,/nie bede rozwial tego watku/ Teraz sa bardzo potrzebni tym bezbronnym, co nie moga sobie poradzic w swoich sprawach.Porady dla tych wspolsiostr i braci nie moga polegac na "moze, mozliwe, mysle ze tak nalezy", itp.Uwazam ze powinni sie czuc zobowiazani do wyczerpujacych rad, podpisanych by uwiarygodnosc ich fachowosc.
Anonimowy 20 marca 2014 21:29
Każdy doradzał, jak umiał, uczyliśmy się nawzajem wielu rzeczy.
Trudno komuś autorytatywnie nakazać, masz czy musisz to zrobić tak czy tak, decyzja zawsze należy do emeryta.
A ustawa, nawet uchwalona, nie była obowiązującą normą prawną, każdy składał apelacje czy wycofywał sprawy z sądów tylko i wyłącznie na własną odpowiedzialność, dlatego dziwi przerzucanie w twoim wpisie odpowiedzialności za podjęte, albo nie podjęte przez kogoś działania na blogowe autorytety
Do Anonimowy20 marca 2014 21:14 Drogi Autorytecie-jestem przekonana,że masz duże kłopoty ze zrozumieniem tekstu pisanego oraz ograniczone zdolności pojmowania.Czego oczekujesz?Na co liczysz?
Każda sprawa przerabiana była stokrotnie.To nie jest blog dla myślących ,,inaczej,,..Trochę przykro,że takie podziękowanie otrzymują osoby ,które poświęciły swój czas i zaangażowały się dla takich jak Ty
Ba! Czasami i tak bywa .A gdzie Twój podpis?
An.21.29. Masz racje, wszyscy dorosli,trzezwi, wiedzieli co robili, tylko ze teraz wiekszosc proszacych o rade ma problemy to sa ci sprzed, przegrani przed sadami, ktorzy rzeczywiscie kierowali sie poradami na blogu, uczyli sie, nauka kosztuje.Pozdr.
Anonimowy 20 marca 2014 22:26
Przegrani przed sądami, ale w rzeczywistości wygrani, bo wygraną zapewnia im ustawa.
Zwrot "proszacych o rade" zabrzmiał, jakby chodzili po prośbie, niczym żebracy, na blogu nie muszą żebrać, wystarczy, że zgłoszą problem, no chyba, że on jest taki, że nikt nie potrafi odpowiedzieć, to wtedy sorry!
Anonimowy 20 marca 2014 22:52
Znaleźliśmy się tu wszyscy na tym blogu przez przypadek - szukając informacji w internecie na temat zawieszonych emerytur.
Potrzebowaliśmy pomocy ale nie poszliśmy po płatną poradę do adwokatów tylko szukaliśmy porady tutaj. Chyba nikt z blogowiczów nie sądził że ktoś tu będzie udzielał fachowych porad. Wypowiedzi blogowiczów były tylko i wyłącznie amatorskimi próbami zrozumienia zawiłych przepisów prawnych , ustaw i innych meandrów naszego zusowskiego prawa.
Podziwiałam osoby które bez zupełnego przygotowania prawnego poświęcały swój czas na "rozgryzanie"paragrafów" i tłumaczenia ich na język potoczny zrozumiały dla przeciętnego emeryta.
A że zdarzały się mylne interpretacje? każdy mógł wybrać taką drogę postępowania jaką uważał za sensowną.
Nikt z czytających tego bloga nie miał przystawionej lufy pistoletu do pleców z rozkazem wykonywania "zaleceń" - każdy z nas robił to co uważał za słuszne.
I dlatego NIKT nie może mieć do NIKOGO pretensji.
To właśnie dzięki temu blogowi zrobił się ruch w mediach w sprawie zawieszonych emerytów i tylko dlatego człowieku dostałeś lub dostaniesz w ciągu najbliższych miesięcy kasę.
Gdyby nie ten jeden człowiek od którego to się wszystko zaczęło -"Marian z Radomia" - blog by nie istniał a ty nawet byś nie myślał malutki człowieczku że zostałeś wyjeleniony przez naszych rządzących!
...więc przestań chrzanić farmazony i zdejmij czapkę z głowy przed "Marianem z Radomia" i "autorytetami blogowymi" - jak z ironią nazywasz ludzi dzięki którym twoje konto w banku powiększy się o znaczną kwotę.
A że nie będzie to już, natychmiast ....sorry takie czasy :))))))
Anonimowy 20 marca 2014 23:51
22;52
A jeśli wpisy z 21:14 i 22:18 to prowokacja?
Anonimowy 20 marca 2014 22:49
W SA w Łodz mam sprawę wycofaną jak długo czeka się na zwrot akt do ZUS.Pozdrawiam.
Anonimowy 20 marca 2014 23:22
Umiesz posługiwać się telefonem??. Jeżeli tak to po prostu zadzwoń do sądu a nie zadawaj takich pytań.
Jak nie umiesz to poproś o instrukcję obsługi tego sprzętu.
No chyba że chcesz aby ktoś z blogowiczów cię wyręczył.
Takie pytania stają się już nudne.
ja czekam od 17 stycznia, dopiero dziś SO w Lublinie postanowił zwrócić moje dokumenty, jutro ( jak mi powiedziano) pan z ZUS odbierze, ale pewnie najpierw pojadą do Biłgoraja, bo tam jest oddział
Anonimowy 20 marca 2014 23:46
Pismo o wycofaniu zostaje podłożone do akt przez pracownika
i przedstawione sędziemu do zadekretowania.Przeważnie pismo wraz z aktami kładzie się na wyznaczonej półce i jak sędzia będzie miał czas to przegląda referat i wydaje zarządzenie na piśmie o zwrocie akt organu rentowego do ZUS. Wszystko zależy od sędziego, właściwie od jego czasu na przejrzenie akt .
Anonimowy 21 marca 2014 00:35
można też dołożyć sędziemu .........do akt pismo.
dołożyć, w sensie uzupełnić akta o nowe pismo, tak,
ale to "podłożyć" to może jakiś żargon sądowy, bo nowe dokumenty sądowe wkłada się pod spód dokumentów już zgromadzonych
Anonimowy 21 marca 2014 10:33
na tak postawione pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi - napisz kiedy i na jaki wniosek ZUS odmówił Ci wypłaty odsetek i czy dotyczy to odsetek od zawieszonej emerytury a także czy była ew. jest sprawa w sądzie ?
Sad przyznał mi zawieszoną emeryturę pozostawił ZUS dec. o odsetkach. 15 02 wydana dec. o odmowie przyznania odsetek (dec. odebrana w dniu 23.02). Nie ma na obecna chwile sprawy w sadzie tylko dec. odmowna.
napisz jeszcze raz,ustawa obowiązuje od 19.02 14.
Anonimowy 21 marca 2014 11:28
Zastanawiam się, czy obecnie jest sens składania odwołania od odmownej decyzji z dnia 15 lutego 2014 r., czy zostawić jak jest i napisać wniosek o wypłatę odsetek powołując się na nową ustawę.
Analizując przepisy Kpa
W dacie wydania tej decyzji, tzn. 15 lutego 2014 r., ustawa jeszcze nie obowiązywała, więc zus mógł decyzję odmowna wydać. Jak od każdej decyzji, tak i od tej, przysługuje odwołanie.
Opisany przypadek jest o tyle szczególny, że z dniem 19 lutego 2014 r. weszły w życie przepisy nowej ustawy, które nakazują obligatoryjnie ustalić i wypłacić odsetki.
Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. -Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2013, poz. 267 z późn. zm.)
Natomiast zgodnie z
W opisanym przypadku negatywna decyzja zus może być zmieniona przez zus w trynie odwoławczym na podstawie art. 132 § 1.
Art. 155 ma zastosowanie w każdym czasie, nawet po upływie terminu do wniesienia odwołania.
Zatem odwołanie będzie takim 3 w 1, i odwołaniem, i wnioskiem o uchylenie wydanej decyzji na podstawie art. 132 § 1 kpa, i wnioskiem o wypłatę odsetek.
Anonimowy 21 marca 2014 11:35
ZUS w dniu 15.02.b.r. wydał decyzję odmowną dot.odsetek, ponieważ jeszcze ustawa nie weszła w życie (jeszcze nie działała)
Jeśli ZUS wypłacił Ci emeryturę (bez odsetek) na mocy wyroku, przed 19.II.- to naliczy odsetki do dnia wypłaty emerytury, a jeśli otrzymałaś zwrot emerytury po 19.II (lub jej jeszcze nie otrzymałaś) - to ZUS naliczy odsetki tylko do dnia 18.II.
Po prostu złóż ponownie wniosek o odsetki powołując sie na ustawę :
Adres ZUS-u , pesel i nr. emerytury i krótko:
Wnoszę o naliczenie i wypłatę odsetek od zaległej emerytury od ... do... na mocy Ustawy z dnia 13 grudnia 2013 r. o ustaleniu i wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu w okresie od dnia 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r. (Dz.U. Nr. 22 z dnia 4 lutego 2014 r. poz. 169) " Podpis
Właśnie dowiedziałam się o wyniku rozpatrzenia odwołania przez SO od decyzji odmownej w sprawie odsetek wydanej we wrześniu 2013 r.
Rozprawa odbyła się dzisiaj (21 marca 2014 r.). SO oddalił odwołanie od odmownej decyzji zus z tego powodu, że w dacie wydania była wydana poprawnie, w oparciu o istniejący wtedy stan prawny. Jednocześnie SO pouczył, że nawet już jutro można, a nawet trzeba złożyć wniosek o odsetki do ZUS.
Wniosek z tego taki, że w przypadku Anonimowego 09:42 może być podobnie, odwołanie tylko wydłuży sprawę, lepiej się nie odwoływać, tylko złożyć wniosek do zus jak to sugeruje także wpis z 11:35.
Anonimowy 21 marca 2014 22:14
do Anonimowego z 09:42
Spełniając wyrażoną prośbę podaje wzór odwołania, ale jest już ustawa i sąd nie musi zobowiązywać zus do wypłaty odsetek, zus zrobi to twój na wniosek.
Jeśli mimo wszystko zdecydujesz się na wniesienie odwołania, to w uzasadnieniu warto jeszcze powołać wyrok SO bodajże ze Słupska, który jeszcze przed wyrokiem TK i ustawą orzekł o wypłacie nie tylko emerytury, ale i odsetek. W tej chwili nie mam pod ręką sygnatury tego wyroku, ale to jest do ustalenia.
Anonimowy 21 marca 2014 22:17
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, a także fakt, że z dniem 19 lutego 2014 r. weszła w życie ustawa (......)
Anonimowy 21 marca 2014 10:13
Czy jest ktoś z Warszawy,kto otrzymał już decyzję w sprawie zwrotu zaległej emerytury i odsetek? Mam na myśli "klarowną" sytuację /ez odwołań do Sądu itp,/ ?
Daniela 21 marca 2014 11:33
Pragnę poinformować, że SA w Gdańsku po złożeniu przeze mnie wniosku o wycofanie apelacji w dniu 13 stycznia 2014r., na posiedzeniu niejawnym umorzył postępowanie sądowe w dniu 17 marca 2014r.(wiadomość uzyskana drogą telefoniczną). Decyzję SA otrzymają strony postępowania, czyli ZUS-u już nie muszę o tym fakcie powiadamiać, a wniosek o wypłatę zaległych świadczeń ZUS otrzymał ode mnie w dniu wejścia ustawy w życie ( 19 lutego 2014r.).
Teraz cierpliwie czekam.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich, Daniela
Sara 21 marca 2014 11:55
Droga Danielo
Moja sprawa w skrócie:
* 31 styczeń wysłałam wniosek do S.A Kraków o wycofanie mojej apelacji dot. odsetek
* 11 lutego - S.A. zawiesza postępowanie zwracając się do ZUS o podjęcie decyzji
* 27 lutego- ZUS przesłał swoją zgodę na wycofanie mojej apelacji i złożył wniosek wycofujący apelację ZUS
* 11 marca - S.A . umorzył sprawę
* 20 marca - otrzymałam postanowienie S.A.
Ponieważ wnosiłam do S.A. o powiadomienie stron - teraz czekam cierpliwie na zwrot akt do ZUS i decyzję ZUS.
S.A. Kraków działa bardzo szybko .
Żałuję, że metalowe ubranko na kręgosłupie nie pozwala mi być na zlocie, by osobiście Ci podziękować za pomoc i wsparcie.
Przeserdecznie Ciebie pozdrawiam. Sara
Daniela 21 marca 2014 14:07
Życzę Ci przede wszystkim powrotu do zdrowia.
Cieszę się, że skorzystałaś z mojej pomocy i wsparcia - jak twierdzisz. To dla mnie wielka satysfakcja!!!
Też żałuję, że nie będę mogła poznać w realu, z przyczyn losowych, wielu bliskich mojemu sercu blogowiczów.
Myślę jednak, że na jednym zlocie się nie skończy. Może dane nam będzie się spotkać jeszcze nie raz. Mam na myśli teraz południe Polski, albo wybrzeże. Saro, pisząc do Ciebie przychodzi mi na myśl bardzo sympatyczna osoba o pseudo "Emeryt to brzmi dumnie", więc Ciebie, tę osobę, Barbarę i Mariannę ze Szczecina, Bożenkę, Anię i Teresę z Wrocławia i wszystkich mi życzliwych serdecznie pozdrawiam.
Anonimowy 21 marca 2014 16:23
Doga Danielo,jak przepieknie umiesz koic bol l Saro! przyjezdzaj !. Kamizelka Twoja wytrzyma wiecej niz niektorych blogowiczow kregoslupy.Od siebie pragne dodac , ze sie bardzo ciesze, ze bedzie mi dane poznac WAS Wspanialych Bojownikow. Rachunek wzgledem bloga ureguluje na miejscu.Pozdrawiam Tych co by chcieli byc, a nie moga/bo tesciowa nie pozwala/.
Danielo, nie będziesz na Zlocie??????????????????????
Daniela 21 marca 2014 19:48
Drogi Anonimie z 18:09
Przepraszam Ciebie, że można było tak zrozumieć moją wypowiedź z 14:07
Kierowałam ją jednak do osób wymienionych w tym wpisie, z którymi nie spotkam się na Zlocie z powodu ich niedyspozycji zdrowotnej lub innych przypadków losowych. Na razie nie przewiduję rezygnacji ze Zlotu, chociaż "licho nie śpi" i "wszystko może się zdarzyć" - jak mówią słowa piosenki.
Przykro mi, że niektórych moich ulubionych blogowiczów, nie będzie dane mi spotkać. Oni wiedzą, o kim piszę. Ale może innym razem się uda, "mówi się trudno i kocha się dalej".
Danielo dziekuje za pozdrowieni -ja Ciebie tez pzdrawiam Bozena
Danielo, ja ;))) też dziękuję
Emeryt to brzmi dumnie 22 marca 2014 11:10
Danielo! Bardzo dziękuję za piękne pozdrowienia. Moja trzecia operacja udała się znakomicie.Muszę teraz wypoczywać. Mam nadzieję, że i ja otrzymam kiedyś swój zwrot. Na razie nie mam wiadomości z ZUSu. Ciekawi mnie jak długo dalej potoczy się sprawa Twoja i innych osób, które swoją niezłomną postawą pokazały rządzącym,że się nie ugną. Emeryci niezłomni:) Cóż dodać. Czytam wpisy na blogu zachęcające do cierpliwego oczekiwania na wypłatę na przemian z szyderczymi zarzutami pazerności emerytów. I mam szczere przekonanie, że nie są to wpisy osób oczekujących na zwrot zawieszonych świadczeń. Po tym co przeszliśmy my blogowicze nic mnie nie zdziwi i nie zbulwersuje.Przed ciosem co jak piorun spadł nie chroni nas parasol, w przyrodzie nic nie ginie, wszak to tylko kwestia czasu:)
Z pewnością się spotkamy.
Pięknej radosnej wiosny życzy wszystkim,a Wiosennej Szczególnie Danieli ETBD
Daniela 22 marca 2014 13:20
Bardzo się cieszę z powodu udanej operacji.
Teraz proszę się nie denerwować żadnymi terminami, zdrowie najważniejsze, a zwrot kasy i tak nastąpi, więc 2-3 miesiące nie zrobi już chyba różnicy.
Ja też jeszcze nie mam zwrotu, tylko wiem, że sprawy sądowe mam zakończone. To poważny krok do przodu i zachowuję spokój, nie rozdzieram szat.
Serdecznie pozdrawiam i do napisania
Ula05 22 marca 2014 14:39
Emerycie, ktory brzmisz tak dumnie;
Czytajac Twoje wpisy niemozliwoscia jest, z pokora, uznacTwoja dume, ktora moim zdaniem powinna wynikac nie ze statusu bycia emerytem ale z Twojego czlowieczenstwa.
Mimo zyciowych fizycznych doswiadczen Twoje komentarze "tryskaja cieplem".
Jest mi bardzo przykro na sama mysl o moim lekcewazacym stosunku do Twojego wpisu o tym, ze zycie napisalo Ci w grudniu "czarny scenariusz".
Wierze jednak. ze okres rekonwalescencji przebiegnie skutecznie i wrocisz szybko do pelni sil.
Nie mysl teraz, o naszej wspolnej, instytucji zwanej ZUS ani tym bardziej o tym do czego jest ona zobowiazana.
Pomysl o tym, co juz tak dawno napisal Kochanowski w znanej fraszcze "Na zdrowie" wszak tylko ono jest tak bardzo szlachetne.
Zycze wiec szybkiego powrotu do pelni sil i radosci z bycia wspanialym czlowiekiem.
Sara 22 marca 2014 15:20
Emerycie który brzmisz dumnie
Bardzo się cieszę, że operacje stawiają Ciebie do pionu.
Mój metalowy "kaftanik" robi cuda - 3 dni wstecz usłyszałam 'wyrok' duchołapów (czyt.neurochirurgów) " masz jakieś 70 % szansy że będziesz chodzić, ale to długa droga"
Pomyślałam wtedy o Tobie, Danieli, Widze, Uli05, Jot, Kibicu i Krzyżaku i zawyłam z radości: "będę chodzić, będę chodzić, będę chodzić" i mam gdzieś te pozostałe 30 %, skoro znów kiedyś wyjdę na szlak.
Powiem tak- nigdy nie brakowało mi języka w gębie a teraz brakuje mi słów by wyrazić swoją wdzięczność za Waszą pomoc i wsparcie - boto dzięki Wam -oprócz załatwienia sprawy zawieszonej emerytury - nadal wierzę w ludzi, wierzę w te 70% i wierzę że wszystko będzie dobrze.
Dziękuję Wam Kochani. Sara
Sara 22 marca 2014 15:24
Anonimowy21 marca 2014 16:23
Kamizelka pewnie by wytrzymała, ale teściowa (czyt. neurochirurg) nie pozwala i już. Mam nadzieję że będzie drugi (trzeci ,czwarty...itd) zlot - to się spotkamy ...na bank !
Pozdrawiam serdecznie i dziekuję. Sara
Ula05 22 marca 2014 16:03
Tak trudno wyrazic mi swoje odczucia myslac o Twoich fizycznych zmaganiach.
Ciesze sie jednak, ze jest w Tobie pelnia wiary w lepsze jutro - wierze ze tak bedzie na pewno.
Nie poddawaj sie - wokol Ciebie sa zdecydowanie tacy, ktorzy podadza Ci nie jedna lecz dwie rece bys MOGLA ISC czego Ci zycze.
Emeryt to brzmi dumnie 22 marca 2014 17:05
Miłe Piękne Panie! Mój Mistrz powiedział "parę lat temu" swojemu wrogowi "nie samym chlebem żyje człowiek", a my skupieni na tym blogu "nie samą wypłatą zawieszonych świadczeń". Ta dawka pozytywnych emocji jaką sobie wzajemnie przekazaliśmy to nasz prawdziwy skarb. Tego nam nikt nie odbierze. A satysfakcja z tego, że blog w zdecydowanej większości zasiedlają ludzie a nie ludożercy to kolejna wygrana tych, którzy tu zaglądają. Zżyliśmy się ze sobą i chociaż na dziś nie unikam kontaktu, ale wyższa konieczność mnie do tego zmusza, zadbam o to aby się nam kiedyś udało spotkać na jawie. Saro, może miałabyś ochotę obejrzeć film :"Nietykalni"?Mnie bardziej dotyczy "Pukając do nieba bram", ale tak jak Ty masz procent nadziei na chodzenie, tak ja na wyleczenie. Ula jesteś na 105, wiesz dobrze. Do dziś mi przykro , że Tobie nieodwracalne zajrzało w życie. A tak na koniec jest wiosna, tulipany, motyle, Dla Danieli pięć słowików pod okno, ale już:)a zakład usług stresujących na dziś na kołek!
Sara 22 marca 2014 18:53
Ula0522 marca 2014 16:03
Emeryt to brzmi dumnie22 marca 2014 17:05
Uleńko droga - nie brak mi ludzi wokół siebie, ale trudno mi było pogodzić się z wizją fotela inwalidzkiego i przestałam ich dostrzegać - drażniło mnie ich niemal jawne współczucie (mea culpa) Teraz mam szansę , mam tych samych ludzi przy sobie, mam Was, mam wspaniałych lekarzy, no i mam to swoje 'zezowate szczęście' (czyt.pecha) z którym borykam się przez całe życie, to...przecież musi być dobrze i pewnego dnia ...znów ruszę na szlak !
Emerycie który brzmisz dumnie -widziałam ten film to...może zatrudnić młodego przystojnego niekoniecznie byłego więźnia, bo przecież młody i przystojny syn fizyko i fizjoterapeuta to nie to samo - jak myślisz ?
A kiedy już staniemy do pionu ... może wspólnie ruszymy na szlak, zabierając po drodze Wigę, Danielę, Ulęna105, Jot, Kibica i Krzyżaka - no i co Ty na to ?
Nie odmawiaj tak od razu..
Przeserdecznie Was pozdrawiam podrzucając pod Wasze okna moje już kwitnące ponoć żonkile. Sara
Daniela 22 marca 2014 19:39
Saro i Emerycie- który brzmi dumnie,
Cytując słowa Sary:
"... A kiedy już staniemy do pionu ... może wspólnie ruszymy na szlak, zabierając po drodze Wigę, Danielę, Ulęna105, Jot, Kibica i Krzyżaka ...",
proszę Opatrzność: NIECH TAK SIĘ STANIE ,
przychodzą mi też na myśl słowa piosenki Anity Lipnickiej - "Wszystko się może zdarzyć" - "...gdy tylko czegoś pragniesz, gdy bardzo chcesz..."
Przede wszystkim Wam: Saro i ETBD - dedykuję tę piosenkę:
http://www.youtube.com/watch?v=ruQJ1difOS4
Pragnę, aby to marzenie się spełniło.
Trzymajcie się i wracajcie do zdrowia,
Wiga 22 marca 2014 20:15
Droga Saro , bardzo chętnie i z radością wybiorę się z Wami na szlak. Kocham przyrodę i wszystko co żyje. Muszę Ci powiedzieć, że dzisiaj w moim ogródku też zakwitły piękne żonkile i dumnie wnoszą głowy do nieba wśród przylaszczek cebulic i malutkich pierwszych tulipanów. Tobie i Emerytowi co brzmi dumnie , życzę tylko samych dobrych chwil i wytrwania w walce o o dobre jutro bo ono przyjdzie . Pozdrawiam serdecznie Wiga
Emeryt to brzmi dumnie 22 marca 2014 22:11
Jak uda mi się wyruszyć na planowany szlak po powrocie zdam relację a wszystkim przekazuję tulipany żółte jak słońce w nieograniczonej ilości .A pamiętacie o xenofoncie. Na jakim on dziś froncie?
Anonimowy 22 marca 2014 22:32
Ja pamiętam, ale Xenefont to brzmi dumnie o/Olsztyn od jakiegoś czasu nie ujawnia na blogu, z tego wniosek, że nie jest na froncie, tylko w partyzantce
Anonimowy 23 marca 2014 08:42
Tak, Xenefont obecnie w "partyzantce", prawdopodobnie przebywa na drugiej Półkuli w okolicach Chicago, może po Zlocie się ujawni?
Pozdrawiam Go bardzo serdecznie.
Anonimowy 23 marca 2014 11:25
Czy wiadomo coś na temat losów wniosku Xenefonta jako osoby "z vacatio legis"? Czy wniosek został bez problemu przyjęty przez ZUS? Czy będzie zwrot?
Anonimowy 23 marca 2014 11:47
Ochrona danych osobowych, do kogo kierujesz to pytanie? Tylko Xenefont może mówić o swoich wnioskach i sprawach, nie myślisz chyba, że zus ci odpowie
Anonimowy 23 marca 2014 13:09
Pytanie kieruję do tych, którzy być może zauważyli na blogu, którego nie czytuję systematycznie, informację od Xenefonta na ten temat i mogliby mnie do niej skierować bez naruszenia ochrony danych osobowych.;)
Ula05 24 marca 2014 14:06
A ja... skoro mam isc, spakowalam juz swoj plecak i jestem prawie gotowa do wymarszu na szlak.
Proponuje by mial nazwe "SZLAK NIEPOKORNEGO EMERYTA" a jego poczatek mialby miejsce w RADOMIU.
Razem z Marianem, ktory wobec wladzy wykazal sie asertywnoscia i powiedzial zdecydowanie "NIE" rozpoczelibysmy start symbolicznym szampanem.
Dzieki Ci NASZ NIEDOCENIONY KOLEGO za to, ze ze swoja osobowoscia znalazles sie w odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie.
Tych, ktorzy fizycznie zaniemogli jak Sara i "Emeryt co brzmi dumnie" wzielibysmy na wlasne ramiona i razem z nami wyruszylibyscie na szlak.
Nie miejcie obaw, ze zrobimy Wam krzywde - damy rade, nasza sila nie zna granic (ta fizyczna tez),
pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia na szlaku
Dzisiaj tj,21.03. otrzymałam z SA Kraków -umorzenie postępowania,Ja złożyłam 26.02. o wycofanie odwołania od decyzji ZUS, ZUS N.Sącz też złożył o wycofanie swojej apelacji 24.02. i pilny zwrot akt .Brawo dla ZUS N,Sącz i SA Kraków, nie przeciągają spraw . Ewa
Czy jest "ktoś" z ZUS w Kielcach. Złożyłam w dniu 20.02.2014 wniosek o wypłatę wraz z prośbą o wycofanie apelacji z Sądu Apelacyjnego w Krakowie ( ZUS w Kielcach przegrał) i nic ani pisma z SA z Krakowa ani pisma z ZUS.
Sara 22 marca 2014 14:56
Powyżej wypunktowałam jak działał ZUS w Kielcach i S.A. Krakóww mojej sprawie.
Zaznaczam, że we wniosku do ZUS o wypłatę zawieszonych świadczeń i odsetek -NIE prosiłam o wycofanie apelacji przez ZUS.
Może zadzwoń pod nr. 12 417 55 36 lub 12 417 55 37 (info S.A.Kraków) z pytaniem na jakim etapie jest Twoja sprawa, jeśli nie masz sygnatury sprawy S.A. podaj tę z S.O. Otrzymałam info o wszystkich czynnościach w sprawie.
ZUS powiadomił mnie o wycofaniu apelacji w dwa dni po umorzeniu sprawy przez S.A.
Pozdrawiam. Sara
Sara 22 marca 2014 15:40
Najmocniej przepraszam, mój wpis dotyczył "Anonimowego 22 marca 2014 12:45" pytającego o kogoś z ZUS Kielce i S.A. Kraków.
Przepraszam Pani Ewo .Sara
Ja takiego szczęścia nie mam jak Pani Ewa. 19.02. złożyłam wniosek do ZUS Bydgoszcz /ZUS złożył apelację do SA Gdańsk. 19 marca dostałam pismo z ZUS, że wniosek zostanie załatwiony po powrocie akt emerytalnych z SA. A dzisiaj dostałam pismo z SA Gdańsk, że rozprawa wyznaczona na 25 marca została odwołana, i o nowym terminie rozprawy zostanę powiadomiona.Na termin 25 marca czekałam 11 miesięcy. Nic z tego już nie rozumiem i ręce opadają Z.M.
Anonimowy 21 marca 2014 22:50
Pewnie wskutek twego wniosku ZUS wycofa swoją apelację i nie będzie nowego terminu rozprawy w SA w Gdańsku.
Ja również dorzucę swój kamyczek do ogródka ZUS .Pismo o wypłatę zaległych wraz z prawomocnym wyrokiem złożyłam do ZUS w Olsztynie 20 02. czekałam cały miesiąc,czyli 20 03i otrzymałam informację że wypłacą mi zaległe z najbliższą emeryturą czyli 15.04 Tak więc od zożenia wniosku o wypłatę do jej wypłaty minie 55dni Tempo załatwienia sprawy przez urzędnikow ;pioronująco -porażające; no cóż cieszyć się trzeba że wogóle wypłacą .pozdrawiam .E..
Anonimowy 21 marca 2014 22:47
Termin wypłaty emerytury marcowej minął u ciebie 15 marca, więc z marcową wypłaty zaległych dostać nie mogłaś. Uważam, że wniosek został załatwiony szybko, nawet przed określonym ustawowo terminem 60 dni.
Nie przesadzaj, życzyłabym sobie takiej szybkości w załatwieniu sprawy przez mój ZUS.
Dziwię się że zamiast być zadowolona że już w kwietniu będziesz miała kasę na koncie ty narzekasz.
Myślałaś że w ZUS pracownicy czekają z założonymi rękami na twój wniosek i rzucą się już następnego dnia od momentu dostania twojego pisma do obliczania,wyliczania bo...tylko twoją sprawę mają na głowie???
Ogarnij sie kobietko.....
...Jeszcze się taki nie narodził coby wszystkim dogodził....
Anonimowy 22 marca 2014 18:41
Tony na tym blogu są baaaaardzo różne.
Poczytaj troszkę :)
A 17:52 ma całkowitą rację, kobieta zamiast się cieszyć że jest jedną z pierwszych która bedzie miała wypłacone zaległe narzeka.
Więcej obiektywizmu 18:28.
Czy wszyscy pracujący jeszcze emeryci skupieni na tym blogu są tacy wspaniali i bez skazy na swoim stanowisku pracy czy jednak mają nieraz coś "za uszami"??
Picie kawki, ploteczki,czytanie rannych wiadomości w gazecie lub internecie - uderzcie się w piersi i spójrzcie prawdzie w oczy.
I nie narzekajcie że poczekacie 60 dni na załatwienie sprawy.
Ja też czekam cierpliwie :)
Najlepiej to krytykować innych. Niestety.
czytam to i tak myslę sobie że piszemy tu zgodnie z przysłowiem że kowal zawinił a cygana powiesili, bo to nie zus i nie sądy zawiniły ale rząd z Fedak na czele , napisali taką ustawę a sejm i senat to przegłosował a ZUS tylko to wykonuje bo musi , po co sobie szarpać nerwy i szukac winnego
Anonimowy 22 marca 2014 22:04
19.17nie zgadzam się.w zusie dezinformacja.nieżyczliwość.niekompetencja.walenie błędów w obliczeniach.indolencja.świadectwem ten blog.gdyby przepisy były jasne lub pracownicy kompetentni i rzeczowi oraz pomocni starszym często schorowanym ludziom nie byłoby tu tyle zabłąkanych dusz, które nie mają na adwokata,też często udzielającego rady na odwal.tu nie mowa, że 60 dni dużo,tylko że ciągną te 60 dni do upadłego.jakby im ustawa spadła z dnia na dzień do roboty.
Anonimowy 22 marca 2014 22:26
To w twoim wpisie dezinformacja na temat pracy zus, nieżyczliwość wobec zatrudnionych w nim osób, niekompetencja całego komentarza, indolencja i walenie błędów w całym komentarzu. Do spowiedzi, do nauki, do roboty
Anonimowy22 marca 2014 22:04
a nie zgadzaj się -to i tak nic nie zmieni bo 60 dni to dalej będzie 60 dni , choćby nie wiem jak je "ciągnąć do upadłego " zus dalej będzie zusem a nie opiekunką "zabłakanych dusz", tak było , tak jest i tak będzie, że urzędnicy będą wykonywac prawo bo do tego są powołani, fakt że wśród urzędników są dobrzy specjaliści i tacy niedouczeni, ale co to zmienia ? zawsze możesz sie poskarżyc na tego niekompetentnego , co pewnie też niewiele zmieni
ustawa spadła na zus dokładnie 19 lutego i fakt że wiedzieli o niej w grudniu nie ma nic do rzeczy - załatwiają zgodnie z ustawą a nie pobożnymi życzeniami choćbyśmy nie wiem jak tego chcieli
Anonimowy 23 marca 2014 22:42
Limeryk dla 22:04
Był pewien emeryt z Piły
doprawdy bardzo niemiły:
tęgawy, nieduży...
wybaczcie, lecz dłużej
opiewać go nie mam siły.
(Antoni Marianowicz "Rudy Lunatyk z Marago")
Anonimowy 24 marca 2014 08:52
60 dni to jest 60 dni roboczych (od pon.- pią) czy cay 60 dni kalendarzowych?
Anonimowy 22 marca 2014 20:30
Uwazam, ze i tak szybko dostaniemy nasze zawieszone emerytury.
To tylko 60 dni. Jezeli ktos skladal wniosek na poczatku to niebawem doczeka sie pieniedzy. To naprawde duzo liczenia. Zwlaszcza ze zbieglo sie liczenie z waloryzacja, z przeliczaniem na nowo emerytur z ustawy z pazdziernika 2013r oraz liczenie dla nowych emerytow.
Anonimowy 23 marca 2014 08:14
Nieprawda, sądy przeciągają sprawy co jest korzystne dla ZUS-u, bo zawsze może powiedzieć, że jeszcze nie otrzymał akt z sądu. Termin 60 dni biegnie dopiero od momentu kiedy akta znajdą się w ZUS, a wielu przypadkach to właśnie on się odwoływał.
Anonimowy 23 marca 2014 15:34
Alicjo z Częstochowy
W zupełności się z Tobą zgadzam i dodam że Twoja obiektywna ocena z dużą dozą empatii dotyczy również sędziów co znam z własnego podwórka,bo miałem syna sędziego, ale on po 8 latach pracy w sądzie karnym i cywilnym odszedł z zawodu do lepiej płatnej pracy i lepszych warunków i teraz ma czas dla rodziny i dzieci i nie wraca z pracy z wypranym mózgiem, tyle że diabli wzięli moja dumę że mam syna sędziego, (jakoś udało mi sie łyknąć tę żabe, choć żal został) Pozdrawiam Ciebie serdecznie
Anonimowy 22 marca 2014 22:13
Mam pytanie; czy ZUS wypłaca zaległe tylko w dniu wypłaty emerytury niezależnie czy z ustawy czy na podstawie wyroku?
Anonimowy 22 marca 2014 22:21
Na podstawie wyroku wypłata była w innym terminie, natomiast jak teraz czytam komentarze to wygląda na to, że z ustawy razem z wypłatą bieżącej emerytury, w ustalonym decyzją o przyznaniu emerytury dniu płatności
Anonimowy 23 marca 2014 16:12
Jeśli dostanę zaległą emeryturę,to rozumiem,że emeryturę dostanę netto,ale odsetki naliczone od kwoty brutto,bez potrącenia podatku i skł.zdrowotnej - tzn.brutto.
I ta pani (16:12) ma rację, i ta pani (16:41) ma rację!
Anonimowy 23 marca 2014 17:07
Dla wspaniałych Sary i Emeryta, który brzmi dumnie, dedykuję:
http://www.youtube.com/watch?v=Y9o0SGaMbSs
Emeryt to brzmi dumnie 24 marca 2014 13:20
Się trzymamy i pozdrawiamy!Ciebie i resztę ziemi. Tej ziemi!
Anonimowy 31 marca 2014 11:19
Czy z Chrzanowa ktoś otrzymał wypłatę zaległego świadczenia zgodnie z ustawą. Halina