Source: https://www.eporady24.pl/odpowiedzialnosc-czlonka-zarzadu-spolki-z-oo-przed-zus-em,pytania,4,83,21787.html
Timestamp: 2018-09-20 09:06:55+00:00
Document Index: 37038280

Matched Legal Cases: ['art. 31', 'art. 115', 'art. 116', 'art. 24', 'SA/Wa ', 'art. 116', 'art. 116']

Autor: Katarzyna Siwiec • Opublikowane: 11.03.2018
ZUS wszczął wobec mnie postępowanie w sprawie orzeczenia odpowiedzialności jako byłego członka zarządu i likwidatora spółki z o.o. za zobowiązania należne w okresie 2011–2013. Likwidacja spółki nastąpiła w 2016 r. ZUS zgłosił wierzytelność w postępowaniu likwidacyjnym w 2015 r. i nie został zaspokojony. Kiedy nastąpi przedawnienie roszczeń ZUS-u? Czy mogę uwolnić się od odpowiedzialności przed ZUS-em?
Kwestie, o które Pan pyta, wynikają z art. 31 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych i art. 115 i nast. Ordynacji podatkowej. Przytoczę Panu – w kontekście drugiego z zadanych pytań – treść art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej, który mówi, że „za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji, spółki akcyjnej lub spółki akcyjnej w organizacji odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna, a członek zarządu:
a) we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym czasie zostało otwarte postępowanie restrukturyzacyjne w rozumieniu ustawy z dnia 15 maja 2015 r. – Prawo restrukturyzacyjne (Dz. U. z 2016 r. poz. 1574, 1579, 1948 i 2260) albo zatwierdzono układ w postępowaniu o zatwierdzenie układu, o którym mowa w ustawie z dnia 15 maja 2015 r. – Prawo restrukturyzacyjne, albo
2) nie wskazuje mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części”.
Jeżeli chodzi o przedawnienie, to odpowiedzialność osób trzecich ma charakter akcesoryjny, a zatem wydanie decyzji o Pana odpowiedzialności nie będzie możliwe w przypadku wygaśnięcia zobowiązania. Generalnie należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 5 lat od dnia ich wymagalności, czyli w tym konkretnym przypadku będzie to rok 2017–2018, składki należne za 2011 roku przedawniają się jeszcze w innym trybie, a to dlatego, że na mocy ustawy z 2011 r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców skrócono termin przedawnienia z lat 10 do 5. Artykuł 27 ust. 2 ustawy wprowadza zasadę, że wybór odpowiedniego terminu przedawnienia pięcioletniego (liczonego dopiero od dnia 1 stycznia 2012 r.) lub dziesięcioletniego (liczonego od daty wymagalności składki) – zależy od tego, który z nich upłynie wcześniej. Te należności przedawniły się – albo nie, jeśli doszło do przerwania biegu terminu przedawnienia dopiero z dniem 1 stycznia 2017 r.
Jeżeli jednak została przeciwko spółce np. wszczęta egzekucja administracyjna, doszło do zawieszenia biegu terminu przedawnienia. Jak bowiem stanowi art. 24 ust. 5b ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, bieg terminu przedawnienia zostaje zawieszony od dnia podjęcia pierwszej czynności zmierzającej do wyegzekwowania należności z tytułu składek, o której dłużnik został zawiadomiony, do dnia zakończenia postępowania egzekucyjnego.
Część składek bezsprzecznie niestety się nie przedawniła, część zaś – jak zakładam – nie przedawniła się wobec zawieszenia biegu terminu przedawnienia.
Czynnością egzekucyjną jest wystawienie samego tytułu wykonawczego przez ZUS, o ile spółka o tym wiedziała. Jak stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 9 grudnia 2009 r., sygn. akt V SA/Wa 1479/09, „czynnością zmierzającą do ściągnięcia należności jest też wystawienie tytułu wykonawczego przez właściwy organ. Jednak brak wiedzy dłużnika na temat tej czynności powoduje, że przesłanka ta nie może skutecznie zawiesić biegu przedawnienia”.
Jeżeli zaś chodzi o sposób obrony, to są to głównie przesłanki wskazane w art. 116 Ordynacji podatkowej, czyli np. wskazanie mienia, jeżeli jakieś zostało po spółce i można by z niego egzekwować należność.
Jeżeli chodzi o brak winy, to należałoby udowodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że uchybienie określonemu obowiązkowi było od Pana niezależne, czyli np. we właściwym czasie do zgłoszenia upadłości był Pan ciężko chory, przebywał Pan służbowo poza granicami kraju, nie mając wglądu do dokumentacji spółki.
Dodatkowo można próbować się bronić tym, że w ogóle nie było przesłanek do ogłoszenia upadłości (spółka na bieżąco spłacała zobowiązania), a to z tego względu, że tylko niezłożenie wniosku o upadłość w terminie czyni otwartą kwestię odpowiedzialności członka zarządu na podstawie art. 116 § 1 Ordynacji, więc przede wszystkim podstawy do ogłoszenia upadłości musiały istnieć.
Dodatkowo może się Pan powołać np. na fakt, że spółka winna zgłosić upadłość, nim Pan objął stanowisko w zarządzie („Odpowiedzialność członka zarządu za zaległości podatkowe spółki nie może mieć miejsca, jeśli przesłanki do złożenia wniosku o upadłość zaistniały, gdy nie miał on już wpływu na podjęcie kroków zmierzających do ogłoszenia upadłości spółki” – wyrok NSA w Warszawie z 20.11.2003 r., sygn. akt III SA 110/02).
Można też asekuracyjnie powołać się na przedawnienie części należności z tytułu składek – może nie doszło do zawieszenia biegu terminu ich przedawnienia.
Wysokość potrąceń komorniczych z emerytury