Source: https://czasopisma.beck.pl/monitor-prawniczy/aktualnosc/dyskryminacja-ze-wzgledu-na-pochodzenie-etniczne/
Timestamp: 2020-08-03 20:23:35+00:00
Document Index: 96097644

Matched Legal Cases: ['art. 2', 'art. 2', 'art. 3', 'art. 2', 'art. 2', 'art. 8', 'art. 2', 'art. 2', 'art. 2', 'art. 2']

Dyskryminacja ze względu na pochodzenie etniczne : Czasopisma C.H.Beck
A. Nikołowa prowadzi sklep z artykułami spożywczymi znajdujący się w dzielnicy „Gizdowa machała” w mieście Dupnica (Bułgaria). Dzielnica jest zamieszkana w większości przez osoby pochodzenia romskiego. W latach 1999 i 2000 CEZ Razpredelenie Byłgarija AD (spółka akcyjna prowadząca działalność w dziedzinie dystrybucji energii elektrycznej, dalej jako: CEZ) zamontowała liczniki energii elektrycznej wszystkich abonentów tej dzielnicy na betonowych słupach stanowiących część napowietrznej sieci elektroenergetycznej na wysokości od 6 do 7 metrów, podczas gdy w innych dzielnicach liczniki zamontowane przez CEZ zostały umieszczone na wysokości 1,7 metra, przeważnie w pomieszczeniach należących do odbiorców, na ścianach zewnętrznych budynków lub na ogrodzeniach (dalej jako: sporna praktyka).
W grudniu 2008 r. A. Nikołowa wniosła skargę do komisji ds. ochrony przed dyskryminacją (dalej jako: KZD). W skardze podniosła, że większość mieszkańców dzielnicy „Gizdowa machała” stanowią osoby romskiego pochodzenia i że z tego względu ona sama stała się ofiarą bezpośredniej dyskryminacji ze względu na pochodzenie etniczne. Skarżyła się w szczególności na niemożność sprawdzania swojego licznika energii elektrycznej w celu kontrolowania zużycia i upewniania się, czy przesyłane do niej faktury są prawidłowe. W kwietniu 2010 r. KZD wydała decyzję, w której stwierdziła, że sporna praktyka powoduje zabronioną pośrednią dyskryminację ze względu na pochodzenie etniczne.
Poprzez pierwsze pytanie prejudycjalne sąd odsyłający dążył do ustalenia wykładni pojęcia „dyskryminacja ze względu na pochodzenie etniczne”.
Trybunał uznał, że pojęcie „dyskryminacja ze względu na pochodzenie etniczne”, w rozumieniu dyrektywy 2000/43, stosuje się niezależnie od tego, czy ten środek zbiorowy dotyczy osób o określonym pochodzeniu etnicznym lub osób, które, choć nie mają takiego pochodzenia, są wraz z nimi poddane mniej przychylnemu traktowaniu lub znajdują się w szczególnie niekorzystnej sytuacji, które to traktowanie lub która to sytuacja wynikają z zastosowania tego środka.
Zgodnie z dyrektywą 2000/43 „wszelka” bezpośrednia lub pośrednia dyskryminacja ze względu na pochodzenie rasowe lub etniczne w zakresie regulowanym niniejszą dyrektywą powinna być w UE zakazana. Artykuł 2 ust. 1 tej dyrektywy potwierdza, że zasada równego traktowania w rozumieniu tej dyrektywy oznacza brak „jakichkolwiek form” bezpośredniej lub pośredniej dyskryminacji ze względu na pochodzenie rasowe lub etniczne.
Trybunał orzekł, że przepisy dyrektywy 2000/43, a zwłaszcza przepisy art. 2 ust. 1 i art. 2 ust. 2 lit. a) i b), należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie przepisowi krajowemu, który stanowi, że aby można było stwierdzić istnienie bezpośredniej lub pośredniej dyskryminacji ze względu na pochodzenie rasowe lub etniczne w dziedzinach objętych art. 3 ust. 1 tej dyrektywy, mniej przychylne traktowanie lub szczególnie niekorzystna sytuacja, do których odnoszą się odpowiednio lit. a) i b), muszą polegać na naruszeniu praw lub zgodnych z prawem interesów.
Następnie TS odniósł się do wątpliwości sądu odsyłającego, czy art. 2 ust. 2 lit. a) dyrektywy 2000/43 należy interpretować w ten sposób, że środek, taki jak sporna praktyka, może oznaczać sytuację, w której osoby są „mniej przychylnie traktowane” w rozumieniu tego przepisu niż inne osoby znajdujące się „w podobnej sytuacji” ze względów związanych w całości lub w części z pochodzeniem etnicznym?
Trybunał stwierdził, że w niniejszej sprawie to do sądu odsyłającego należy uwzględnienie wszystkich okoliczności związanych ze sporną praktyką w celu określenia, czy istnieją wystarczające przesłanki, aby uznać za ustalone okoliczności faktyczne pozwalające domniemywać istnienie bezpośredniej dyskryminacji ze względu na pochodzenie etniczne, a także czuwanie nad tym, aby w ramach ustalania takich okoliczności faktycznych odmowa udzielenia informacji przez stronę pozwaną – w niniejszym przypadku CEZ – nie zagroziła realizacji celów zamierzonych przez dyrektywę 2000/43 (wyrok Meister, C 415/10, pkt 42). Sąd odsyłający powinien także uwzględnić narzucony, uogólniony i trwały charakter spornej praktyki, która – ze względu po pierwsze na to, że obejmuje bez rozróżnienia wszystkich mieszkańców dzielnicy, niezależnie od tego, czy ich indywidualne liczniki stanowiły przedmiot manipulacji lub nielegalnych przyłączeń, a także niezależnie od tożsamości sprawców tych czynów, oraz po drugie, ze względu na to, że trwa ona nieprzerwanie przez prawie ćwierćwiecze po jej ustanowieniu – może sugerować, iż mieszkańców tej dzielnicy, o której powszechnie wiadomo, że jest zamieszkiwana głównie przez obywateli bułgarskich romskiego pochodzenia, uważa się ogólnie za potencjalnych sprawców takich niezgodnych z prawem czynów. Taki sposób postrzegania również może stanowić istotną wskazówkę przy dokonywaniu całościowej oceny spornej praktyki (wyrok Asocia?ia Accept, C 81/12, pkt 51).
Trybunał podkreślił, że o ile to sąd odsyłający powinien stwierdzić istnienie domniemania dyskryminacji, o tyle skuteczne stosowanie zasady równego traktowania wymaga, aby ciężar dowodu spoczywał na pozwanych, których sprawa dotyczy i którzy muszą udowodnić, że ta zasada nie została naruszona (wyrok Coleman, C 303/06, pkt 54). To CEZ powinna zaprzeczyć istnieniu takiego naruszenia zasady równego traktowania poprzez wykazanie, że ustanowienie spornej praktyki i jej aktualne utrzymywanie nie są w żaden sposób oparte na okoliczności, iż rozpatrywane dzielnice są dzielnicami zasadniczo zamieszkanymi przez bułgarskich obywateli romskiego pochodzenia, lecz wyłącznie na obiektywnych czynnikach niezwiązanych z jakąkolwiek dyskryminacją ze względu na pochodzenie rasowe lub etniczne (wyrok Coleman, pkt 55).
Trybunał orzekł, że przepis art. 2 ust. 2 lit. a) dyrektywy 2000/43 należy interpretować w ten sposób, że środek, taki jak sporna praktyka, powoduje bezpośrednią dyskryminację w rozumieniu tego przepisu, jeśli okaże się, iż ten środek został ustanowiony lub utrzymany ze względów związanych ze wspólnym pochodzeniem etnicznym większości mieszkańców danej dzielnicy, co powinien ocenić sąd odsyłający, uwzględniając wszystkie istotne okoliczności sprawy, a także reguły odnoszące się do przeniesienia ciężaru dowodu wskazane w art. 8 ust. 1 tej dyrektywy.
W opinii TS art. 2 ust. 2 lit. b) dyrektywy 2000/43 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie przepisowi krajowemu, który stanowi, iż aby miała miejsce pośrednia dyskryminacja ze względu na pochodzenie rasowe lub etniczne, szczególnie niekorzystna sytuacja musi wynikać ze względów związanych z pochodzeniem rasowym lub etnicznym. W opinii TS pojęcie „pozornie neutralnego” przepisu lub kryterium, lub „pozornie neutralnej” praktyki w rozumieniu tego przepisu, należy rozumieć jako przepis, kryterium lub praktykę, które pozornie są sformułowane lub stosowane w sposób neutralny, a mianowicie przy uwzględnieniu czynników różniących się od chronionej cechy, a nie czynników równoważnych z tą cechą. Natomiast pojęcie „szczególnie niekorzystnej sytuacji” w rozumieniu tego przepisu nie oznacza szczególnie ważnego, oczywistego lub ciężkiego przypadku nierówności, lecz odnosi się do przypadku, w którym szczególnie osoby danego pochodzenia rasowego lub etnicznego znajdują się w niekorzystnej sytuacji ze względu na sporny przepis lub sporne kryterium, lub sporną praktykę. Zdaniem TS przyjmując założenie, że sporna praktyka rozpatrywana w postępowaniu głównym, nie oznacza bezpośredniej dyskryminacji w rozumieniu art. 2 ust. 2 lit. a) dyrektywy 2000/43, to taka praktyka może stanowić pozornie neutralną praktykę – w rozumieniu art. 2 ust. 2 lit. b) – powodującą szczególnie niekorzystną sytuację osób o określonym pochodzeniu etnicznym w stosunku do innych osób.
Następnie TS odniósł się do wątpliwości sądu odsyłającego dotyczących możliwości obiektywnego uzasadnienia spornej praktyki.
Trybunał orzekł, że art. 2 ust. 2 lit. b) dyrektywy 2000/43 należy interpretować w ten sposób, że sporna praktyka może zostać obiektywnie uzasadniona wolą zapewnienia bezpieczeństwa przesyłowej sieci elektroenergetycznej oraz właściwego monitorowania zużycia energii elektrycznej wyłącznie pod warunkiem, że ta praktyka nie przekracza granic tego, co jest odpowiednie i konieczne, aby zrealizować te zgodne z prawem cele, a spowodowane niedogodności nie są nadmierne w stosunku do tak zamierzonych celów. Zdaniem TS taka sytuacja nie ma miejsca, jeśli stwierdzono – co powinien ustalić sąd odsyłający – albo że istnieją inne odpowiednie i mniej uciążliwe sposoby pozwalające osiągnąć te cele, albo, wobec braku takich innych sposobów, że sporna praktyka nadmiernie narusza zgodny z prawem interes końcowych odbiorców energii elektrycznej zamieszkałych w danej dzielnicy – zamieszkanej zasadniczo przez mieszkańców romskiego pochodzenia – w odniesieniu do dostępu do dostaw energii elektrycznej w warunkach, które nie mają charakteru uwłaczającego ani piętnującego oraz pozwalają im regularnie kontrolować zużycie energii elektrycznej.
Wyrok TS z 16.7.2015 r., CHEZ Razpredelenie Bulgaria, C 83/14