Source: http://shormant.my3gb.com/nabycie+spadku+160.php
Timestamp: 2015-12-02 03:18:09+00:00
Document Index: 71414033

Matched Legal Cases: ['Art. 924', 'art. 1015', 'art. 1015', 'art. 1025', 'art. 628', 'art. 679', 'Art. 679', 'art. 679', 'art. 671', 'art.525', 'art.525', 'Art.924', 'Art.925', 'Art.1015', 'art 640', 'Art 679', 'Art. 679', 'Art. 679', 'Art. 679', 'art. 1025', 'art. 669', 'art. 669', 'art. 679', 'art. 1025', 'art. 1027']

esensiale forte cena
Analiza Obrazow Picassa
bia�y nalot na palmie
Temat: Dziedziczenie gruntu rolnego
Użytkownik "Robert Fonfara" <rfonf@WYTNIJTOmegapolis.plnapisał w wiadomości Nie obowiazuja w stosunku do spadkow otwartych po 14 lutego 2001 r. Pozwole sobie dorzucic pytanie z mojego wlasnego przypadku. Jak sie ma to do sprawy, w ktorej spadkodawca zmarl w latach 80-tych, a sprawe o nabycie spadku przeprowadza sie teraz? Obowiazuje zatem prawo z lat 80-tych, czy obecne? Czy otwarcie takiego spadku liczy sie tak, jakby nastapilo w latach 80-tych? Pozdrawiam, Juzek72 Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Juzek72 wrote: Użytkownik "Robert Fonfara" <rfonf@WYTNIJTOmegapolis.plnapisał w wiadomości | Nie obowiazuja w stosunku do spadkow otwartych po 14 lutego 2001 r. Pozwole sobie dorzucic pytanie z mojego wlasnego przypadku. Jak sie ma to do sprawy, w ktorej spadkodawca zmarl w latach 80-tych, a sprawe o nabycie spadku przeprowadza sie teraz? Obowiazuje zatem prawo z lat 80-tych, czy obecne? Czy otwarcie takiego spadku liczy sie tak, jakby nastapilo w latach 80-tych? Art. 924 k.c. Spadek otwiera się z chwilą śmierci spadkodawcy. Dzień otwarcia spadku = dzień śmierci spadkodawcy. Pozdrawiam, Marysia Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: jaka kolejnośc dziedziczenia??
Witam, gdybyście mogli mi pomóc bo nie wiem czy się tak da....... zmarła babcia w chwili jej śmierci żyło dwóch synów i ich żony oraz wnuki od obydwu synów. Babcia pozostawiła dom. W chwili obecnaj jeden z synów nie żyje a drugi chce się zrzec swojej części (jego żona nie żyje) na rzecz żony zmarłego syna. Po babci dziedziczą obaj synowie, ich żony nie dziedziczą, ich dzieci też nie. Decydyjące jest to, kto zył w chwili smierci babci. jak orzeknie sąd? Stwierdzi nabycie spadku przez obu synów po połowie, nie ma znaczenia, że jeden juz nie żyje. Spadek przypadający zmarłemu synowi wchodzi do masy spadkowej po nim i dziedziczą go w dalszej kolejności jego żona i dzieci, (a jeżeżeli nie ma dzieci wtedy żona i brat) w takich częściach w jakich dziedziczą po tym zmarłym synu czy drugi syn mże się zrzez spadku na kogoś konkretnego czy też jego część przejdzie na jego dzieci? NIe można zrzec się spadku na rzecz konkretnej osoby, istnieje mozliwosc zbycia spadku już przyjętego, ale rzadko stosowana. Jeżeli drugi syn odrzuci spadek, wtedy będzie traktowany jakby nie dozył jego otwarcia i w jego miejsce wejdą jego dzieci. Jego zona nie dziedziczy po babci. to co wchodzi w skład spadku jest nieistotne. Kwestie podziału owego domu załatwioa się w odddzielnym postepowaniu pozdrawiam ---------------- R.F. iudex in spe Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: Nabycie spadku (troszke dlugie)
Witam W poniedzialek moj ojciec ma sprawe o nabycie spadku. Spadkobiercow jest 4. Jeden z nich zlozyl wniosek o nabycie spadku. Wszyscy procz ojca odpisza sie na rzecz jednego ze spadkobiercow. Ojciec chcialby dostac swoja czesc spadku w gotowce. Spadek to spory kawalek ziemi i zabudowanie ponizej 100m2. Obawiamy sie, ze pozostali spadkobiercy chca tylko stwierdzenia nabycia spadku a pozniej nich moj ojciec robi co chce. Pozostali sa wspierani przez adwokata. Ojciec utrzymuje sie z renty wiec nie stac go na adwokata ani chodzenie po sadach wiec chcialby zalatwic wszystko na pierwszej rozprawie. W zwiazku z tym mam pare pytan. 1. Co zrobic zeby nie zostac nabitym w przyslowiowa butelke ? 2. Czy ojciec ma prawo skladac jakiekolwiek wnioski ? 3. Jesli moze to jakie wnioski nalezy zlozyc zeby otrzymac nalezna czesc. ( wniosek o spis rzeczy nalezacych do spadku, wniosek o wycene, wniosek o podzial spadku ) ? 4. Jak w ogole wyglada w sadzie przebieg takiej sprawy ? 5. Czy sad moze zasadzic splate spadkobiercy ? Bede wdzieczny za wszelka pomoc 'Pablo' Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Witam. Była sprawa w sądzie o stwierdzenie nabycia spadku. Sąd się zebrał, zainteresowane osoby też..... i sąd stwierdził nabycie spadku (gospodarstwo rolne). Moje pytanie: co dalej? Czy jestem już właścicielem części tego gospodarstwa? Czy muszę otrzymać jakieś dokumenty, czy się gdzieś udać....? pozdrawiam, Krzysztof Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Witam . Kilka dosyć pilnych pytań .....(bo odsetki rosną !) Był kupiec na czę ć działki (z nieuregulowaną kwestią własno ci). Sprawa o nabycie spadku odbyła się 21.11.2001 .Kupiec zrezygnował , zależało mu na czasie . W efekcie nie odebrano prawomocnego wyroku o nabyciu spadku. (nie wiadomi spadkobiercy , podatnicy) 1. Czy sąd miał obowiązek powiadomić o wymogu złożenia zeznania podatkowego ? (nie zrobił tego w czasie rozprawy) Po dwóch latach US upomniał się o zeznanie podatkowe dając 7 dni na dostarczenie dokumentów (wypis z księgi wieczystej , rejestru gruntów ,nakaz płatniczy (podatek grunt. i nier.)) Odpis wyroku sąd wyda za 7dni , już po terminie jaki dał US grożąc karą porządkową 2500PLN. 2. Czy wysłać listem poleconym niekompletne zeznanie i dostarczyć pó niej resztę dokumentów ale zachowując termin ? (Pani urzędniczka z US nie chciała przyjąć samego zeznania ) Kwestia wyceny - US podaje cenę rynkową obecną ,a nie jak zapisano w ustawie z dnia uprawomocnienia się wyroku. 3. Gdzie się odwołać od niekorzystnej decyzji US jeżeli taka zapadnie i kiedy pisać o umorzenie odsetek (czy podanie dołączyć do zeznania) ? Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: kto potrafi
Jak dostać się do mieszkania które zamknęła siostra po śmierci ojca.On tam sam zamieszkiwał.W dzień śmierci zabrała klucze i od ponad roku nie pozwala mi tam wejść.W sądzie odbyła się sprawa o nabycie spadku w rezultacie której dziedziczymy po połowie.Czyli jestem współwłaścicielem tego mieszkania.Ja spędziłem zimę na działce bez żadnych warunków socjalnych.Nie posiadam stałego miejsca zamieszkania a do tego nie mam żadnego meldunku.Siostra płaci przez ten czas czynsz i oświadcza mi że ja będę pokrywał połowę tych należności.Jak przeprowadzić zajęcie tego lokalu nie popadając w kolizję z prawem. Romeo Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: Kłopotliwa współwłasność - poprawione
ms pisze: Witam Zostałem współwłaścicielem 50% działki siedliskowej (darowizna), która dotychczas w 50% należała do mojego ojca. Władał on całością, ponosząc samodzielnie wszelkie opłaty związane z jej użytkowaniem i utrzymaniem. Drugi współwłaściciel 50% nie wykazywał zainteresowania. Zmarł w 1986r. Jego współmałżonek i pełnoletnie dziecko - jako spadkobiercy - nie wystąpili nigdy o nabycie spadku. Wyjechali za granicę, gdzie zmarł współmałżonek współwłaściciela 50%. Dziecko przebywa tam do dzisiaj, też nie wykazuje zainteresowania. Jakie czynności powinno ono wykonać? Jakie dokumenty od kogo uzyskać, komu i gdzie przedstawić (?) by móc (mam nadzieję): pomysl o "zasiedzeniu" Boguslaw Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: Odpis wniosku?
Witam, Co oznacza, ze do wniosku o nabycie spadku nalezy dolaczyc odpisy tegoz wniosku? Czy chodzi o to, ze wniosek o nabycie nalezy skserowac w odpowiedniej ilosci, czy tez przygotowac kilka wnioskow i wlasnorecznie je podpisac? Podobnie, co oznaczaja odpisy zalacznikow? Jesli zalacznikiem jest np. odpis aktu urodzenia, to czy odpisem takiego zalacznika jest po prostu jego kserokopia, czy tez trzeba to jakos dodatkowo podpisac? Pozdrawiam, Juzek72 Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
: - zrzeczenie praw do spadku w chwili obecnej jest w zasadzie niemożliwe, : gdyż już dawno upłynął termin 6 m-czny na odrzucenie spadku; : chyba nie upłynal gdyz liczy sie od chwili wystapienia o nabycie : spadku - czy Ty czytasz kc? Termin liczy się od dnia kiedy spadkobierca dowiedział się o tytule swojego powłoania - art. 1015 kc - po polsku od kiedy dowiedział się o śmierci spadkodawcy [Jarek J.] Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
On 20 Jun 2000, Jarosław Janeczek wrote: : chyba nie upłynal gdyz liczy sie od chwili wystapienia o nabycie : spadku - czy Ty czytasz kc? Termin liczy się od dnia kiedy spadkobierca dowiedział się o tytule swojego powłoania - art. 1015 kc - po polsku od kiedy dowiedział się o śmierci spadkodawcy Niekoniecznie - moze to byc np. od dnia w ktorym odnaleziono zaginiony testament, a ow spadkobierca nie byl spadkobierca ustawowym. Co wiecej, moze to byc nawet po wydaniu prawomocnego stwierdzenia nabycia spadku (ktore wowczas podlega rewizji). GSN Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Co sad zazwyczaj decyduje w sytuacji, w ktorej spadkobiercy nie porozumieli sie co do podzialu spadku ( nieruchomosci - lokalu wlasnosciowego). Sprawa o nabycie spadku odbyla sie i wyrok jest prawomocny a nie bylo dotad sprawy o zniesienie wspolwlasnosci. Jezeli ktos moglby powiedziec jakie sa mozliwe opcje i jakie sa najczesciej stosowane przez sad w takich sytuacjach. Dzieki z gory. Pozdrawiam. Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Użytkownik "newbie" <dynks_______CUTTHIS______@polbox.comnapisał w wiadomości Co sad zazwyczaj decyduje w sytuacji, w ktorej spadkobiercy nie porozumieli sie co do podzialu spadku ( nieruchomosci - lokalu wlasnosciowego). Sprawa o nabycie spadku odbyla sie i wyrok jest prawomocny a nie bylo dotad sprawy o zniesienie wspolwlasnosci. Jezeli ktos moglby powiedziec jakie sa mozliwe opcje i jakie sa najczesciej stosowane przez sad w takich sytuacjach. Dzieki z gory. Pozdrawiam. zazwyczaj, jesli jest lokal a brak porozumienia, to sad przyznaje jednej osbie, tej, ktora jest w stanie splacic reszte, ale oczywiscie moze byc jeszcze pare innych mozliwosci pzdr grazyna Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: Okres do rozprawy
Czy ktos moze oszacowac ile czasu trwa srednio rozpatrzenie wsniosku o nabycie spadku? Konkretnie chcialbym wiedziec po jakim czasie od chwili zlozenia wniosku odbywa sie rozprawa? - tydzien, miesiac, rok? Czy sa na to jakies ramy? Chcialbym uniknac sytuacji, w ktorej otrzymam powiadomienie, a nie bedzie mnie dluzszy czas w domu. Pozdrawiam, Juzek72 Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: Spadek - klauzula wykonalności
Witam, problem jest następujący: Sąd stwierdził nabycie spadku dla 4 osób. Chcę złożyć wniosek o dział spadku. Co powinien taki wniosek zawierać. Czy należy zamieścić w nim klauzulę wykonalności i co ona powoduje. Jednym słowem co zrobić żeby nie zostać wykołowanym. Z góry dzięki za pomoc 'Pablo' Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: nabycie spadku a sprzedaż samochodu
1 wrzesnia spadek nabierze mocy prawnej w spadku po mamie został samochód chciałbym go sprzedac czy musze go rejestrowac na siebie czy wystarczy ze przdstawie przy sprzedazy akt nabycia spadku m.in. auta ? wartosć auta tookolo 6000 zł? prosze o pomoc w celu rozwiania watpliwosci Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
MariuszR wrote: 1) Jak w takiej sytuacji wygląda podział majątku czyli ile i komu się należy Babcia 9/24 reszta (rodzeństwo wuja i Ty) po 5/24 2) Jak wogóle się do takiej sprawy zabrać, jakie dokumenty przygotować, czy jest sens korzystać z usług jakiejś kacelari adwokackiej w przypadku jeśli spadkobiercy są zgodni i nikt nie uważa że należy mu się więcej niż innym zebrać: akt zgonu wujka akt zgonu Twojej mamy akty urodzenia - wszystkich (oprócz babci) akt zgonu dziadka (?) Złożyć w sądzie rejonowym miejsca zamieszkania wujka wniosek o nabycie spadku, wskazać w nim wszystkich uczestników - spadkobierców (z adresami), załączyć wszystkie dokumenty, czekać na wezwanie do uiszczenia wpisu, albo od razu zapłacić 20 zł (chyba). Po uzyskaniu stwierdzenia nabycia spadku pójść do notariusza, żeby wszystko podzielić. Jeśli nie będzie porozumienia spadek może podzielić sąd. KG Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Kamil Gołaszewski napisał(a) na pl.soc.prawo: Złożyć w sądzie rejonowym miejsca zamieszkania wujka wniosek o nabycie spadku, wskazać w nim wszystkich uczestników - spadkobierców (z adresami), załączyć wszystkie dokumenty, czekać na wezwanie do Dziękuję za szybką odpowieź, odnośnie tego wniosku czy moge gdzieś w sieci znaleźć wzór jak to ma wyglądać? Pozdrawiam Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
[...] zebrać: akt zgonu wujka akt zgonu Twojej mamy akty urodzenia - wszystkich (oprócz babci) akt zgonu dziadka (?) Złożyć w sądzie rejonowym miejsca zamieszkania wujka wniosek o nabycie spadku, wskazać w nim wszystkich uczestników - spadkobierców (z adresami), załączyć wszystkie dokumenty, czekać na wezwanie do uiszczenia wpisu, albo od razu zapłacić 20 zł (chyba). Po uzyskaniu stwierdzenia nabycia spadku pójść do notariusza, żeby wszystko podzielić. Jeśli nie będzie porozumienia spadek może podzielić sąd. Czy we wniosku o nabycie spadku (na podstawie testamentu) wykazuje się tylko spadkobierców testamentowych czy również należy wskazać spadkobierców ustawowych? Dla usciślenia: testament powołuje jednego spadkobiercę. Pozdrowienia Serwiz Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Użytkownik Serwiz <rozry@go2.plw wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:b95jv7$18@atlantis.news.tpi.pl... Czy we wniosku o nabycie spadku (na podstawie testamentu) wykazuje się tylko spadkobierców testamentowych czy również należy wskazać spadkobierców ustawowych? Dla usciślenia: testament powołuje jednego spadkobiercę. Jak to - rowniez? Albo tych albo tych. Tertium non datur :-) Pozdrawiam Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Marcin Olender wrote: | Czy we wniosku o nabycie spadku (na podstawie testamentu) wykazuje się tylko | spadkobierców testamentowych czy również należy wskazać spadkobierców | ustawowych? Dla usciślenia: testament powołuje jednego spadkobiercę. Jak to - rowniez? Albo tych albo tych. Tertium non datur :-) A potencjalni spadkobiercy ustawowi nie są uczestnikami postępowania? KG Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: Sprawdzić zmarłego dłużnika...
Witam nabycie spadku nastepuje z chwilą śmierci spadkodawcy, od spadkobierców można dochodzić zapłaty i można spróbować od rozmów ze spadkobiercami, bądź przed sądem, ale potrzebujemy wówczas postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku (określa krąg spadkobierców), a gdy nie było takiego postanowienia to niestety trzeba samemu złożyć wniosek do sądu o stwierdzenie nabycia spadku pozdrawiam J mirek krasnowski wrote: kristo wrote: | Jeśli faktycznie nie żyje - może warto grzecznie poprosić rodziców o | ksero/faks skróconego aktu zgonu? problem jest bardzo interesujący. Ja dodam z mojej strony pytanko czy zmasy spadkowej dłużnika można próbować odzyskać dług. pzdr mirek -- *********************************** * * * http://www.e-windykacja.com.pl * * Prawniczy serwis informacyjny * * * *********************************** Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Witam nabycie spadku nastepuje z chwilą śmierci spadkodawcy, od spadkobierców można dochodzić zapłaty i można spróbować od rozmów ze spadkobiercami, bądź przed sądem, ale potrzebujemy wówczas postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku (określa krąg spadkobierców), a gdy nie było takiego postanowienia to niestety trzeba samemu złożyć wniosek do sądu o stwierdzenie nabycia spadku pozdrawiam J Super prawnik :) Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
robi pisze: Dwie nieruchomosci przypadły w spadku trzem osobom. Istnieje potrzeba uregulowania stanu prawnego jednej z nich. Czy można w sądzie przeprowadzić sprawę o umowny podział w stosunku do części spadku (jednej nieruchomości)? Chodzi o zaoszczędzenie na opłatach sądowych. Robert Kopias Nie wiem co kombinujesz. Sad stwierdza nabycie spadku i masz obowiazek podatkowy.... Sam podzial to rzecz wtorna i nic tu nie ma zaden podatek od spadku do rzeczy. Boguslaw Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
robi pisze: | Dwie nieruchomosci przypadły w spadku trzem osobom. Istnieje potrzeba | uregulowania stanu prawnego jednej z nich. Czy można w sądzie | przeprowadzić sprawę o umowny podział w stosunku do części spadku (jednej | nieruchomości)? Chodzi o zaoszczędzenie na opłatach sądowych. | Robert Kopias Nie wiem co kombinujesz. Sad stwierdza nabycie spadku i masz obowiazek podatkowy.... Sam podzial to rzecz wtorna i nic tu nie ma zaden podatek od spadku do rzeczy. Boguslaw Nie chodzi mi o podatek, który oczywiście zapłacić trzeba od całości spadku, ale o opłaty sądowe za umowny podział spadku liczone od wartości przedmiotu postępowania. Robert Kopias Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
To co napisałeś to święta racja. Z tym, że pytanie było co zabrać ze sobą a nie jak wygląda rozprawa o nabycie spadku i stąd pewne rozbieżności pomiędzy nami. Skoro sąd nie wezwał do usunięcia braków formalnych, to pewnie wszystkie dokumenty się pod wnioskiem znalazły. O opisywanej przez Ciebie wiedzy na temat ewentualnych spadkobierców trudno mówić, że należy ją zabrać ze sobą do sądu. Nie jest to rzecz materialna, choć masz rację i sąd o te wszystkie sprawy będzie pytać. Natomiast potrzeba zabrania dowodu osobistego nie wynika z konieczności jej okazania sądowi, bo faktycznie nie przypominam sobie by kiedykolwiek legitymowano świadka, co ze względu na to, że w niektórych sądach funkcjonuje służba ochrony, która sprawdza tożsamość wchodzących. I po prostu bez dokumentu tożsamości może być kłopot z wejściem do budynku. U nas na przykład w trakcie poważniejszych rozpraw wpuszcza się tylko osoby potrafiące udokumentować swoją tożsamość i potrzebę wejścia do budynku. Ale oczywiście w zamian za dowód osobisty może wziąć inny dokument pozwalający na ustalenie tożsamości. Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Robert Tomasik <robert.toma@gazeta.plnapisał : | To co napisałeś to święta racja. Z tym, że pytanie było co zabrać ze sobą a nie jak wygląda rozprawa o nabycie spadku i stąd pewne rozbieżności pomiędzy nami. Juz jestem po i chciałem poinformować kto miał racje ;) Oczywiscie po raz kolejny Robert Tomasik :) Potrzebny był tylko dowód osobisty, a akt zgonu byl oczywiscie zlozony razem z wnioskiem. Żadne inne dokumenty nie były potrzebne choć sedzia pytał o to i owo jednak dał wiare na słowo :) Wszystko trwało 15 minut. Teraz mam kolejne pytanie: Po 3 tygodniach odbiore orzeczenie i ile mam czasu na zapłacenie podatku do US ? Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
[...] No tak. Ale zauważ, że problem jeszcze polega na tym, że oni nie są właścicielami tego samochodu. Najpierw trzeba by przeprowadzić postępowanie spadkowe. Choć oczywiście proponowane przez Ciebie rozwiązanie jest w sumie dobre. Trzeba by najpierw nabyć spadek. Potem sprzedać samochód za zgodą banku. a nabycie spadku z tzw. "dobrodziejstwem inwentarza" ... czy jak to sie nazywa? pewnie prawnicy slyszeli i wypowiedza sie na ten temat TB Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: Pilna pomoc potrzebna
Jesli ktos ma wystepowac wobec osob trzecich jako spadkobierca, to musi uzyskac stwierdzenie nabycia spadku, bo jest ono dowodem tego, ze wszystkie prawa i obowiazki spadkodawcy przeszly na tego spadkobierce. Jesli wiec do tej pory nie uzyskales takiego stwierdzenia to mozesz to zawsze zrobic skladajac wniosek do sadu rejonowego ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy (art. 1025 i nastepne kc, art. 628, 669-679 kpc). Tylko w taki sposob bedziesz mogl udowodnic, ze Tobie przysluguje to roszczenie odszkodowawcze. Oooooo, ta odpowiedź jest o niebo konkretniejsza :-) Jak powinien brzmieć taki wniosek? Trzeba się w nim podeprzeć jakimiś paragrafami, czy wystarczy lakoniczne "W związku z prowadzonym w urzędzie gminy postępowaniem dotyczącym blahblahblah, proszę o wypis z odpowiednich dokumentów, stwierdzający nabycie spadku po osobie X przez osobę Y"? pozdrawiam WR81 Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: Kurator zamiast pełnomocnika w sprawie sp adkowej
Czy w postępowaniu spadkowym spadkobierca, który z powodu wieku, stanu zdrowia i miejsca zamieszkania nie może stawiać się osobiście na sprawy, może wystąpić o ustanowienie dla siebie (na potrzeby niniejszej sprawy) kuratora? Kto może wydać postanowienie w tej sprawie? Czy sąd rozpatrujący sprawę o nabycie spadku, czy też trzeba wystąpić do sądu dla rodzinny i nieletnich? Piotr Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Użytkownik Piotr Fonon <fo@poczta.onet.plw wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:3D1C7A64.3040@poczta.onet.pl... Czy w postępowaniu spadkowym spadkobierca, który z powodu wieku, stanu zdrowia i miejsca zamieszkania nie może stawiać się osobiście na sprawy, może wystąpić o ustanowienie dla siebie (na potrzeby niniejszej sprawy) kuratora? Kto może wydać postanowienie w tej sprawie? Czy sąd rozpatrujący sprawę o nabycie spadku, czy też trzeba wystąpić do sądu dla rodzinny i nieletnich? Wiesz są i takie przypadki w sprawach sądowych,że gdy strona nie może się stawić z powodu wieku i stanu zdrowia można wnioskować o przesłuchanie tej strony w miejscu zamieszkania. Niekiedy sędziowie jeżdżą na takie wysłuchanie strony. Sandra Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Czy sąd rozpatrujący sprawę o nabycie spadku, czy też trzeba wystąpić do sądu dla rodzinny i nieletnich? Możesz wystąpić do sądu spadku, jednak ten przekaże zarządzeniem sprawę właściwemu sądowi opiekuńczemu. Pozdro Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Użytkownik MAX <max_kr(NO-SPAM)@poczta.onet.plw wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:afk3vm$ls@news.onet.pl... | Czy sąd | rozpatrujący sprawę o nabycie spadku, czy też trzeba wystąpić do sądu | dla rodzinny i nieletnich? Możesz wystąpić do sądu spadku, jednak ten przekaże zarządzeniem sprawę właściwemu sądowi opiekuńczemu. ????? Sandra Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
"Sandra" <dari@wp.plwrote in message Użytkownik MAX <max_kr(NO-SPAM)@poczta.onet.plw wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:afk3vm$ls@news.onet.pl... | Czy sąd | rozpatrujący sprawę o nabycie spadku, czy też trzeba wystąpić do sądu | dla rodzinny i nieletnich? | Możesz wystąpić do sądu spadku, jednak ten przekaże zarządzeniem sprawę | właściwemu sądowi opiekuńczemu. ????? Polecam lekturę KPC Pozdro MAX Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: zatajenie spadku
Dnia 03-06-15 11:35, Użytkownik P napisał: 2. Czy nie powinien najpierw uzyskac sadowego stwierdzenia nabycia praw do spadku? 3. Chyba tak, wiec najpierw nalezaloby dochodzic uchylenia poprzedniego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku przez pozostalych i od nowa puszczac postepowanie. Rzeczywiście, najpierw należałoby uchylić dotychczasowe stwierdzenie nabycia spadku ze względu na to, że udziały spadkobierców są inne [art. 679 kpc] Art. 679. Â§ 1 kpc "Dowód, że osoba, która uzyskała stwierdzenie nabycia spadku, nie jest spadkobiercą lub że jej udział w spadku jest inny niż stwierdzony, może być przeprowadzony tylko w postępowaniu o uchylenie lub zmianę stwierdzenia nabycia spadku, z zastosowaniem przepisów niniejszego rozdziału. Jednakże ten, kto był uczestnikiem postępowania o stwierdzenie nabycia spadku, może tylko wówczas żądać zmiany postanowienia stwierdzającego nabycie spadku, gdy żądanie opiera na podstawie, której nie mógł powołać w tym postępowaniu, a wniosek o zmianę składa przed upływem roku od dnia, w którym uzyskał tę możność". art. 679 Â§ 2 kpc "Wniosek o wszczęcie takiego postępowania może zgłosić każdy zainteresowany". 4. Jak umyslnie zataili, to chyba mozna ich kopac z 233KK? Jeżeli dowodem było zapewnienie spadkowe [art. 671 kpc], to rzeczywiście można by myśleć o 233 kk. Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Gotfryd Smolik news wrote: Oczywiście zakładam że chodzi o potoczne znaczenie "zrzeczenia", bo zrzec to AFAIK można się póki spadkodawca żyje (1048 KC) ! Rozumiem że mowa o odrzuceniu... no i mi nie pasuje ! A odrzucenia to przypadkiem nie można dokonać przed upływem pół roku od śmierci spadkodawcy? Bo jeśli mam rację, to autor wątku po prostu musi przeprowadzić sprawę o nabycie spadku, a potem uregulować sprawy "czyje co jest" u notariusza.
Temat: Problem ze sprawa spadkowa - dlugie
Hatson napisa_(a): Poradzcie co mam zrobic ? Nie moge przeciez isc do sądu i rzadac ,zeby pokazali mi akta tej drugiej sprawy ,czy cos ? Nie chodzi mi juz o to ,ze ciotka zgarnie kase z trzeciej rzeszy ale wkrzylo mnie to na maxa. Rozumiem, że chodzi o nabycie spadku. Możesz iść do sądu i żądać udostępnienia akt sprawy wniesionej przez ciotkę (zgodę powinien wydać przewodniczący, jeśli usprawiedliwisz taką potrzebę (a raczej nie ma wątpliwości, że tak jest) - art.525 kpc), Jako zainteresowany (spadkobierca testamentowy) możesz zażądać wznowienia postępowania, jeśli to nastąpi, a powinno, będziesz mógł uczestniczyć w postępowaniu wniosek ciotki zostanie odrzucony. A karalność - jeśli chcesz, możesz złożyć doniesienie o popełnieniu przestępstwa. KG Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Użytkownik Kamil Golaszewski <kam@poczta.onet.plw wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:3DB5B0B5.DA3D6@poczta.onet.pl... Hatson napisa_(a): Poradzcie co mam zrobic ? Nie moge przeciez isc do sądu i rzadac ,zeby pokazali mi akta tej drugiej sprawy ,czy cos ? Nie chodzi mi juz o to ,ze ciotka zgarnie kase z trzeciej rzeszy ale wkrzylo mnie to na maxa. Rozumiem, że chodzi o nabycie spadku. Możesz iść do sądu i żądać udostępnienia akt sprawy wniesionej przez ciotkę (zgodę powinien wydać przewodniczący, jeśli usprawiedliwisz taką potrzebę (a raczej nie ma wątpliwości, że tak jest) - art.525 kpc), czy napewno nie ma wątpliwości co do udostępnienia akt osobie,która nie jest w tej konkretnej sprawie stroną? Sandra Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Witam Proszę szanownych grupowiczów o wyjaśnienie pewnej kwestii. Zmarła osoba, pozostawiła spadek, jest jeden spadkobierca, ustawowy, innych nie ma. Art.924 KC-Spadek otwiera się z chwilą śmierci spadkodawcy. Art.925 KC-Spadkobierca nabywa spadek z chwilą otwarcia spadku. Spadkobiercy z pewnych względów jest nie na rękę stwierdzenie nabycia spadku, chce wpierw zakończyć inne sprawy. Od nabycie lub nie spadku w tym momencie zależy pozytywne ukończenie "innych spraw". Mija 6 miesięcy (sprawy nie są zakończone) , na wszelki wypadek spadkobierca (przed upływem 6 miesięcy) notarialnie odrzuca spadek, na wszelki wypadek. Art.1015 &1i2 W skrócie. Oświadczenie o przyjęciu lub odrzuceniu spadku może być złożone w ciągu 6 miesięcy a brak w tym terminie jest jednoznaczny z prostym przejęciem spadku. I teraz rodzi się pytanie? Co to znaczy złoży oświadczenie? Komu? Czy sam Akt notarialny jest "złożeniem oświadczenia"? Czy nie mając ochoty na "nabycie spadku" teraz mogę przy sprawie toczącej się powiedzmy za 2 lata wyciągając Akt notarialny i odrzucić spadek? Brzmi tajemniczo ale sprawa banalnie prosta Proszono mnie o nie podawanie szczegółów. Z góry dziękuje. B Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
"Paweł Hajdys" <phaj@NOSPAM.poczta.gazeta.plwrote in message Reguluje to art 640 kpc Par. 1 Oświadczenie o prostym przyjęciu spadku lub z dobrodziejstwem inwentarza albo o odrzuceniu spadku może być złożone przed notariuszem lub w sądzie rejonowym, w którego okręgu znajduje się miejsce zamieszkania lub pobytu składającego oświadczenie. Notariusz lub sąd prześle niezwłocznie oświadczenie, wraz z załącznikami, do sądu spadku. Dziękuję za odpowiedz. Jeżeli nie było sprawy spadkowej to po notarialnym podpisaniu odrzucenia spadku papiery już poszły do właściwego sądu? Jednym słowem jeżeli spadkobierca odrzucił spadek notarialnie, i przed rozpoczęciem sprawy o nabycie spadku zmienił zdanie to nie ma już żadnych szans ? Pozdrawiam B Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
| Jeżeli nie było sprawy spadkowej to po notarialnym podpisaniu odrzucenia | spadku papiery już poszły do właściwego sądu? Powinny, lecz zdarza sie ze sie zawierusza. | Jednym słowem jeżeli spadkobierca odrzucił spadek notarialnie, i przed | rozpoczęciem sprawy o nabycie spadku zmienił zdanie to nie ma już żadnych | szans ? Jakby sie znalazl korzystny testament, to mozna by sie w ciagu tych 6 miesiecy uchylic od skutkow prawnych oswiadczenia woli zlozonego przed notariuszem powolujac sie na blad. -piotr Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
[ piotr sut ] <usun_te_cztery_wyrazy_piot@tenbit.plnapisał(a): Jakby sie znalazl korzystny testament, to mozna by sie w ciagu tych 6 miesiecy uchylic od skutkow prawnych oswiadczenia woli zlozonego przed notariuszem powolujac sie na blad. Błąd to tkwi w tej wypowiedzi ;) Przede wszystkim jezeli spadkobierca dziedziczył z ustawy i odrzucił spadek, a następnie znalazł się testament, w którym został powołany do dziedziczenia to jest spadkobiercą testamentowym, bowiem odrzucenie dotyczyło li tylko dziedziczenia ustawowego. Nie potrzeba się powoływać na żadne błędy. Nawet gdyby ktoś chciał się powołać (np. w innych okolicznościach) na błąd przy odrzuceniu spadku to termin wynosi 1 rok od wykrycia błędu, więc nie wiem skąd się wziął ów termin 6 miesięcy. Natomiast co do wypowiedzi Blurpa: Jednym słowem jeżeli spadkobierca odrzucił spadek notarialnie, i przed rozpoczęciem sprawy o nabycie spadku zmienił zdanie to nie ma już żadnych szans ? Najlepiej opisz całą sytuację, bo trudno w ciemno coś doradzać. Co do zasady jeśli odrzucił spadek to finito - jest to czynność nieodwołalna. Może i można coś korzystnego wymyśleć, ale trzeba znać szczegóły. Pozdrawiam Paweł Hajdys Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
"Madab" <ma@poczta.wprost.plwrote in message Moglbys/moglabys NIE WRZESZCZEC ?!?! Cpaslock Ci sie zacial, czy co? | Znajomy podpowiedział, że musimy się udać do sądu w celu rozdzielenia majątku TAK Dlaczego? Wcale nie musza, tylko moga. Dobrze jest stwierdzic nabycie spadku, dzial jest juz opcjonalny. | Kolejnym problemem jest to ,że brat mieszka razem z mamą w jednym z mieszkań | a ja wyremontowałem to drugie i wyprowadziłem się.Od czasu jak się | wyprowadziłem brat "terroryzuje"mame i czuje się jak właściciel,mnie | oznajmił ,że mogę odwiedzać mame po uprzedniej konsultacji z Nim. BRAT TU NIE DZIALA ZGODNIE Z PRAWEM. E tam - jest w Polsce swoboda wypowiedzi. Mówiac tak, dziala w jej ramach. Ja tez moge rózne rzeczy mówic i o ile nie wprowadzam ich w zycie to jest wszystko OK. Pozdrawiam Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: pytanie do notariusza
najtaniej wychodzi rezygnacja z bycia spadkobierca przez te strone ktora nie bedzie wlascicielem i przez wszystkich jej zstepnych wtedy postepowaniu o nabycie spadku , zalatwia wszystko gorzej gdy sa pomieszane wlasnosci wczesniejsze i ze spadkobrania , wtedy trzeba placic w sumie za nic , ale przeciez nie o to chodzi aby bylo prosto i tanio tylko skomplikowanie i drogo , aby notariusz czy sad mial z czego zyc:-)) hej Akurat w tym wypadku pomieszane być nie może lub przynajmniej nie powinno (patrz w wczesniejszych postach na temat terminu). A poza tym jeszcze jedna sprawa - zrzekać się muszą po kolei wszyscy: syn, wnuczek, wnuczka. A gdy wnuczek jest małoletnoletni w grę wchodzi Sąd rodzinny. A tu chodzi tez o czas....Poza tym zdarza się czesto, że spadkobiercy po kilku lub kilkunastu latach dowiadują się, że babcia miała jeszcze kilkunasto arowa działeczkę w centrum Krakowa (po swoim bracie). I co wtedy .... Płacz i zgrzytanie zębów ;-) Pawel waiter Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: Spadek - przepisanie mieszkania
Ewa P wrote: Witam Moja mama miala wspolnosc majatkowa z tatem i razem zamieszkiwali w mieszkaniu spoldzielczym wykupionym na wlasnosc. Mieszkanie bylo zapisane na tate (on byl tylko czlonkiem spoldzielni). Tato zmarl. Wraz z siostra chcemy aby miszkanie pozostalo dla mamy. Podobno trzeba przprowadzic podzial majatku, tak powiedziala mi siostra. Podzialu przeprowadzac nie trzeba... Moim zdaniem jesli jest wspolnosc majatkowa to wszystko po smierci jednego z malzonkow powinno zostac w posiadaniu drugiego i nie trzeba zadnych spadkow przeprowadzac. Nie... jesli jest wspolnosc to tak jakby sie bylo wspolwlascicielem w 1/2 i ta 1/2 podlega spadkowi w waszym przypadku po 1/3.. Tak wiec Pani i jej siostra macie po 1/3 SPADKU po ojcu, czyli po 1/6 udzialu we wspolwlasnosci - reszte ma mama. I dzis (poniewaz prawo spoldzielcze jest zmienione - jesli sie nie myle) moze tak zostac i mama moze mieszkac... MOZNA natomiast przeprowadzic postepowanie stwierdzajace nabycie spadku i zniesc wspolwlasnosc...(notarialnie) Czy ktos bylby w stanie wyjasniec mi jak to wszystko najalepiej zrobic (moze nic nie trzeba robic) aby mama byla prawna wlascicielka mieszkania (do spoldzielni juz sie zapisala i jest jej czlonkiem) Z gory dziekuje za wszelkie informacje Ewa Boguslaw Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Na poczcie prace znależć trudniej niż na aplikacje się dostać:)))
A adwokackich miernot,to nigdzie tyle nie ma co w Plsce.
brak konkurencji, to bagno!
W jednym masz rację:))))
Po co brac 20 zl za napisanie ,pisemka o nabycie spadku np;
jeśli mozna wziąc 2000 zl.
I nie dziwię się ,że bronisz swojej kasy.
ja też to robilem ,swego czasu,jak nażucali stawki taxarzom.
Taxi janek:))))))))))))))))))
Temat: Miła pani dała babci kredyt
pomieszanie z poplątaniem w artykuleAutor artykułu nie ma pojęcia o kwestiach prawnych, nawet tych potocznych, a co
najgorsze wcale mu własna niewiedza nie przeszkadza. Podobnie bohaterowie tej hecy. Zgadzam się z tanhauserem, że zapis o terminie zrzeczenia się spadku to absurd
nieprzystający do dzisiejszych czasów. Ale oświadczenie woli w trakcie sprawy
spadkowej jako warunek nabycia spadku to też przesada. Nabycie spadku może się
doskonale obejść bez jakiejkolwiek sprawy spadkowej.
Temat: Sędziowski bunt z powodu pieniędzy?
krwawy.zenek napisał: > Co roku jest kilkaset tysięcy spraw. I kilkaset tysięcy nowych niezadowolnych,
> bo przegrali. No źle liczysz: wiele spraw to postępowania niesporne - np. nabycie spadku, wpis
w księdze wieczystej, więc nie ma przegranych.
W sprawach spornych jest zazwyczaj strona przegrana, ale często mimo oficjalnego
niezadowolenia, wie ona, że "w sumie to sąd miał rację, że faktury trzeba płacić".
Chyba nieChyba nie, za wyjątkiem sytuacji, gdyby naprzód o fakcie wiedziała i podpisała za dziecko nabycie spadku wprost. Wygląda na to, że tego nie zrobiła, więc trudno aby płaciła za długi męża po rozwodzie. Natomiast II żona raczej musi płacić swoją część długu.
Wydaje się, że to Sejm zawalił sprawę i jest luka w przepisach. W tej sytuacji sąd administracyjny prawdopodobnie umorzyłby tę sprawę a gdyby urząd się bardzo upierał, to teoretycznie sąd może nawet nałożyć na urząd karę (niewielką, ale zawsze jest to nieprzyjemne dla urzędu)..
reszta tu : gospodarka.gazeta.pl/pieniadze/1,52983,3828535.html Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: co zrobić z samochodem po śmierci taty ?
Musicie przeprowadzić najpierw sprawę spadkową w sondzie. Tam zostanie
podzielony cały majątek wedle obowiązującego prawa (chyba że pozostał testament).
Po takiej rozprawie otrzymacie postanowienie sądowe stwierdzające nabycie
spadku, a wtedy możecie się udać do wydziału komunikacji z tym dokumentem gdzie,
przerejestrujecie auto na tyle osób ile jest wymienionych w tym dokumencie sądowym.
Jest jeszcze możliwość taka aby po wydaniu przez sąd dokumentów udać się do
notariusza i tam np. zrzec się prawa do własności auta na jedną osobę i wtedy
dopiero zarejestrować już na konkretną osobę. Dodam tylko jeszcze że prędzej czy później i tak będziecie musieli przeprowadzić
lu753 napisał: > Musicie przeprowadzić najpierw sprawę spadkową w sondzie. Tam zostanie
> podzielony cały majątek wedle obowiązującego prawa (chyba że pozostał testament
> Po takiej rozprawie otrzymacie postanowienie sądowe stwierdzające nabycie
> spadku, a wtedy możecie się udać do wydziału komunikacji z tym dokumentem gdzie
> notariusza i tam np. zrzec się prawa do własności auta na jedną osobę i wtedy
> dopiero zarejestrować już na konkretną osobę. > Dodam tylko jeszcze że prędzej czy później i tak będziecie musieli przeprowadzi
> postępowanie spadkowe
dzięki lu753, ale czy bez postępowania sądowego nie da rady ? mama nie moze sama sprzedać samochodu ?
Temat: Kurczy sie Rasija:)))
o333 napisał: > no właśnie Kijów jest rosyjski bo Moskwa jest spadkobierczynią Rusi > czyli między innymi Kijowa A na jakiej podstawie stwierdzono nabycie spadku, jakiś testament był? I jaki
sąd to stwierdził? Car?
Wy jesteście naprawdę zabawni. Pamiętasz może, że Rosja uważa się za
spadkobiercę starożytnego Rzymu i oficjalnie ogłosiła się Trzecim Rzymem? No
więc, nie żałuj sobie i zgłoś pretensje do wszystkich ziem wchodzących kiedyś w
skład Imperium Rzymskiego.
wujcio44 napisał: > o333 napisał: > > > no właśnie Kijów jest rosyjski bo Moskwa jest spadkobierczynią Rusi > > czyli między innymi Kijowa > > A na jakiej podstawie stwierdzono nabycie spadku, jakiś testament był? I jaki
> sąd to stwierdził? Car?
> Wy jesteście naprawdę zabawni. Pamiętasz może, że Rosja uważa się za
> spadkobiercę starożytnego Rzymu i oficjalnie ogłosiła się Trzecim Rzymem? No
> więc, nie żałuj sobie i zgłoś pretensje do wszystkich ziem wchodzących kiedyś w
> skład Imperium Rzymskiego.
A nie mówiłem,że i Parisia i Londonium im sie nalezy...
Alez roi sie od pozytrecznych idiotów w tej rasiji...
Troche wiecej i glosniejszych takich wypowiedzi i nawet nie bedziemy musieli
namawiac Ukrainy i Białorusi do NATO, jak nie musimy juz Gruzji.
Temat: do Bebiak-jak przebiega rozprawa spadkowa?
do Bebiak-jak przebiega rozprawa spadkowa?Droga Bebiak, napisz mi proszę, jak wygląda i przebiega rozprawa spadkowa?
Czy muszą być obecni wszyscy spadkodawcy czy wystarczy jeden?
Czy oprócz dokumentów załączonych do wniosku (chodzi o gosp. rolne, na pewno pamiętasz) muszę jeszcze przedstawić jakieś dokumenty na roprawie, np wypis z księgi wieczystej?
Bebiaczku,czy do wniosku o nabycie spadku poza aktami stanu cywilnego muszę dołączyć notarioalny akt własnośći czy może być wypis z księgi wieczystej?
Jak wiesz, do spadku jest uprawnioana moja mama majaca uprawniena do prod.rolnej oraz 2 dzieci dorosłych bez uprawnień. Rodzicve byli wpółwłaścicielami tej działki. Pamiętam jak miało wyglądać dziedziczenie ustawowe, chodzi mi tylko o ta rozprawę, jej przebieg i dokumenty. C
zy mama musi przestawić sądowi dok. uprawnienia do prod. rolnej>
Temat: Kupno mieszkania a spadkobiercy
Kupno mieszkania a spadkobiercyChcę kupić mieszkanie(oferte mam z biura nieruchomości), ale niepokoi mnie
jedna rzecz. Mianowicie: mieszkanie jest po jakiejś babci, ma pięciu
spadkobierców, sprawa o nabycie spadku jeszcze w sądzie...Spadkobiercy ponoć
zgodni co do sprzedaży, a ja nie wiem czy dawać zadatek czy nie...W końcu oni
jeszcze nie mają prawa do tego mieszkanie na papierze...A jak później będą
między nimi jakieś nieporozumienia co do sprzedaży? Czy biuro nieruchomości
odpowiada za to? Będę wdzięczna za podpowiedzi co zrobić.
Gość portalu: Adam napisał(a): > Powiedzialem tylko o mieszkaniu i o aucie ale sie okazalo ze sa tez jeszcze > inne dobra (akcje i obligacje) do podzialu.Czy mozna czesciowo odrzucic >spadek (tzn tylko na przyklad auta czy mieszkania) czy tez "leci" po polowie i >tyle.
Nie, tak odrzucić spadku nie można. Albo się go odrzuca albo nie a nie co do poszczególnych składników - to można lepiej może wytłumaczyć w ten sposób, iż co do zasady zachowujemy się na etapie postępowania o nabycie spadku tak jakbyśmy w ogóle nie znali składników tego spadku, jakbyśmy nei wiedzieli co to w ogóle będzie ten spadek. Hm, sama nie wiem czy Ci to coś wyjaśniło. > I czy moze byc tak ze tylko tata sie zrzeknie sadku a ciocia nie?
Nie zrzeknie się spadku tylko go odrzuci. Tak, może tak być, że tato odrzuci spadek (wtedy w jego miejsce co do 1/2 części tego spadku wejdziesz Ty) a ciocia spadek przyjmie. Ale dobrze to przemyślcie czy tak powinno się zrobić. To należałoby znowu przeliczyć na konkretnych kwotach. Fatalne jest to Adamie, że czas tak Cie pogania - nie zawsze jest to dobre (taki pośpiech) bez możliwości przeliczenia wszystkich możliwości i wybrania najlepszego wariantu prowadzącego do celu. Pozdrawiam Cię serdecznie i idę do tego drugiego, który napisałeś przed chwilą. B. Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Nabycie spadku przez zasiedzenieMoi rodzice mieszkają w mieszkaniu po dziadkach (rodzicach mojego ojca) - ojciec jest tam zameldowany od urodzenia, a mama od 29 lat. Dziadek nie żyje od 25 lat, a babcia od 13 lat.Mieszkanie jest wciąż formalnie własnością dziadka. Czy moi rodzice mogą nabyć mieszkanie wraz z ogrodem poprzez zasiedzenie? Ojciec ma rodzeństwo, ale nie są oni zainteresowani spadkiem, problem właściwie polega na tym, że nie ma kontaktu z jednym z braci ojca i nie można poprosic go o zrzeczenie się spadku (w razie normalnego postepowania spadkowego), dlatego zastanawiam się czy w tym przypadku możliwe jest przejęcie spadku przez zasiedzenie. Jeśli tak, to jak wygląda taka procedura, od czego zacząć? Dziekuję i pozdrawiam.
nabycie spadkuMuszę złożyć w Sązdie wniosek o nabycie spadku przez troje dzieci zmarłego ojca.
Temat: Od kiedy liczy sie nabycie spadku
Od kiedy liczy sie nabycie spadkuOdziedziczylam w spadku czesc nieruchomosci. Spadkodawca zmarl siedem lat temu, teraz przeprowadzane jest postanowienie spadkowe.
Temat: Nabycie spadku - co dalej?
Nabycie spadku - co dalej?Mam juz orzeczenie sadu o nabyciu spadku, jest to mieszkanie wlasnosciowe spoldzielcze po ojczymie i dzialka. Dokad teraz mam sie udac:
-czy do spoldzielni z wnioskiem o zmiane wlasciciela, czy wystapic tez o czlonkowstwo, czy to nie jest potrzebne?
-czy najpierw do US, bo musze w spoldzielni pokazac decyzje, czy tez spoldzielnie takich decyzji o podatku nie ogladaja?
-czy do Hipoteki moze?
- a kiedy i z jakimi papierkami do Urzedu Gminnego w sprawie dzialki i jej wlasnosci?
oraz gdzie i jakich oplat mam sie spodziewac?
Prosze o pomoc, z gory dziekuje Danuta
Temat: Nabycie spadku - potrzebne dokumenty
Nabycie spadku - potrzebne dokumentyZamierzam złożyć wniosek do sądu o nabycie spadku, jest sporządzony testament, konkretnie matka zapisała synowi spadek. Jest liczne rodzeństwo ale kilkoro już nie żyje. Czy wystarczy jak złożę do sądu ich akty zgonu i akty urodzenia dzieci po nich /zmarłym rodzeństwie/.
Czy sąd nie będzie żądał aby najpierw było przeprowadzone postępowanie spadkowe po tych osobach
Temat: Po lubownie nabycie spadku
Po lubownie nabycie spadkuprosze o pomoc
moj ojciec zmarl rok temu dokladnie w lipcu 2006
nie zostawil testamentu ani dlugow,natomast spadek po nim przypadl mamie w 1/4 czesci mnie,mlodszej i starszej siostrze takze w 1/4czesci
pozostawil po sobie dom o pow.120m+pow.uzytkowe ok.1000m
mieszkanie w dzielnicy mniejszego miasta o pow.68m + grunty 500m
+ 2 auta
co mam zrobic aby spadek w swojej czeci nabyc
nie mieszkam w Polce,reszta rodzina tak
Spadek chcem nabyc po lubownie-bez klotni-no to nie wiem czy mozliwe,ale bez udzialu sadu
czy siostra ktora zamieszkala w tym domu po smierci ojca musia spacic moja czesc,a co z reszta majatku i rzeczami-antyki wartosciowe meble
Temat: Nabycie spadku a zrzeczenie
Nabycie spadku a zrzeczenieWitam.
Mam gleboka nadzieje, ze otrzymam choc czesciowo odpowiedz na dreczace mnie pytania:
2 pazdziernika bedzie "do odebrania" z sadu wyrok "o nabycie spadku".
W sklad spadku wchodzi m.in.mieszkanie.
Dziedziczy caly spadek 2 braci.
Czy 30 wrzesnia (nie majac jeszcze fizycznie dokumentu ale wyrok o nabycie spadku zapadl 4 wrzesnia) mozna udac sie do Notariusza i zalatwic nastepujaca sprawe i w jakiej falsciwie formie? :(.
Jeden z braci chce sie zrzec czesci pieniedzy ze sprzedazy mieszkania (mieszkanie jeszcze nie sprzedane).
Przykladowo mieszkanie sprzedamy za 160 000. Polowa to 80 000 a jeden z braci ma dostac 30 000 (reszty sie zrzeka) a wiec drugi - 130 000.
Sprawe ta koniecznie chcemy zalatwic 30 wrzesnia, bo wtedy drugi z braci ma sie zrzec swojej czesci spadkowej drugiego mieszkania zamieszkalego przez pierwszego z braci.
Dlatego chcemy zabezpieczyc sie na wypadek, gdyby jeden zrzekl sie swojej czesci a za kilka dni drugi rozmysli sie na ten temat wiec stad ten pospiech.
Jaki zapis powinien znalezc sie w dokumentach od Notariusza?
Jakie sa wyjscia z tej sytuacji?
Czy to zrzeczenie sie bedzie traktowane jako darowizna i wtedy trzeba zaplacic podatek (w jakiej wysokosci)?
Temat: nabycie spadku po zmarły mężu
nabycie spadku po zmarły mężuProszę o poradę w sprawie nabycie spadku po II mężu.Mój mąż w chwili zawarcia ze mną związku małżeńskiego był posiadaczem działki rolnej, której posiadaczem stał się w chwili śmierci jego żony(akt notarialny) w którym jest zapis o zrzeczeniu sie jego dwóch synów na rzecz ojca działki w całości. Gdy mąż zmarł jego syn przyszedł do mnie i prosił abym zrzekła się swojej części na jego rzecz.Informuję, że w czasie trwania naszego małżeństwa nic mi nie było wiadomo aby mój drugi mąż sporządził inny akt notarialny lub testament zarządzając inaczej.Co powinnam zrobić aby dowiedzieć się czy mam prawo do spadku i w jakiej części.Czy mogę ze względu na mój wiek ustanowić jako pełnomocnika moją córkę z I małżeństwa.Czy mój II mąż mógł bez mojej zgody spisać inny akt notarialny i dokonać wpisu do księgi wieczystej swoich synów z I małżeństwa.
Temat: Nabycie spadku - notariusz czy sąd ?
Nabycie spadku - notariusz czy sąd ?Witam, miesiąc tmu zmarła moja mama i chciałbym przeprowadzić sprawę spadkową. Doczytałem, że od października można to zrobić w sposób uproszczony u notariusza a nie sądownie.
Czy zatem poczekać i zapłacić nieco więcej ale mieć spokój czy lepiej wybrać ścieżkę sądową ?
Temat: wniosek o nabycie spadku i co dalej?
wniosek o nabycie spadku i co dalej?Złożyłam wniosek o nabycie spadku.Czekam na sprawę.Chciałabym sie dowiedzieć jak dalej wygląda procedura spadkowa? Spadek to mieszkanie,któro ma teraz 5 właścicieli.Na sprawie Sąd poinformuje nas o nabyciu spadku.Moje pytanie dotyczy tego co dalej powinnam zrobić? Czy z wyrokiem Sądu możemy zgłosić się do notariusza czy trzeba zakładać jeszcze sprawę na której wszyscy oświadczą,że zgadzają się aby mieszkanie to było moje?
Temat: wdowa + 3 dzieci-wniosek o nabycie spadku
wdowa + 3 dzieci-wniosek o nabycie spadkuMama złoży po śmierci ojca wniosek o nabycie spadku( mieszkanie,samochód).My troje dzieci zrzekamy się praw do spadku po ojcu.Mieszkanie wartość około 300 000 samochód wartość około 15 000 . Jak należy wszystko prawidłowo pozałatwiać i jakie wiążą się z tym koszty. Chciałam zaznaczyć,ze dwoje z trojga rodzeństwa przebywa w Kanadzie i ich przyjazd w najbliższym czasie nie bedzie możliwy,ale też chcą by wszystko po ojcu zostało na mame.Bardzo proszę o odpowiedź.
Temat: śmierć posiadacza rachunku
Pozdrawiam z góry dziękując za odpowiedź. nie powinien nikt nic wypłacać. Wniosek o nabycie spadku. pzdr, dkzzzzzzzzzz. Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
| A co zrobisz jak sie okaże że ci sprzedał jako jedyny spadkobierca, a w | rzeczywistości było ich 8:) a on to zataił? A na dodatek przekupili kogo | trezba więc na tej nieruchomości jest zapis na kogoś innego? jeszcze.... no? POSTANOWIENIE O NABYCIU SPADKU. Ma to formę wyroku sądowego, kupę czerwonych pieczęci. I tam stoi, że taki to a taki odziedziczył cały spadek po wielce szanownym tatusia-nieboszczyku. Nic się nie bój. Tam jest dokładnie napisane, kto dostał po tatusia kapcie, kto malucha, kto gospodarstwo, a kto ma spłacać długi szanownego tatusia. Aby tak było, spadkodawca musiałby sporządzić testament z ustanowieniem zapisów. Z reguły będzie to tylko ułamkowy udział w nieokreślonej masie spadkowej. I stoi czarno na białym - czyja teraz działka jest. Możesz więc śmiało działkę kupowac. A jeśli jest jeszcze 8 rzekomych spadkobierców? Jak on to zrobił, że sąd ich nie wpisał w POSTANOWIENIU? Nie mam pojecia. To też całkowieta SF ze strony autora tego casusu. To jest akurat bardzo proste. Brat jest w USA ? No to go nie wymieniamy we wniosku o nabycie spadku. Ciekawe jak sąd miałby sie dowiedzieć ile faktycznie dzieci miał spadkodawca ? Przyznaj się. Niegdy nie kupowałeś ani nie sprzedawałeś nieruchomości od spadkobiercy jej właściciela? :-))) pozdrawiam serdecznie, Andrzej Garapich Nie wiem czy autor tamtego listu zawierał taką transakcję czy nie. Ale ja miałem troche doczynienia z polskimi sądami, starostwami itd. ii wiem że można tam zobaczyc rózne dziwne rzeczy. Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
| Aby tak było, spadkodawca musiałby sporządzić testament z ustanowieniem | zapisów. Z reguły będzie to tylko ułamkowy udział w nieokreślonej masie | spadkowej. Jeżel ijest zgoda wśród spadkobierców, to nie ma problemu. Ale jeśli się kłocą, to przecież sąd ma ustalić, co komu się należy. No i nawet jak wpisują ułamki, to przecież jest sygnał dla ewentualnego kupującego, że "coś jest na rzeczy" Tylko to "ustalenie" to nie nabycie spadku tylko jego dział, jest to oddzielna sprawa sądowa a ty pisałeś o postanowieniu o nabyciu spadku. | To jest akurat bardzo proste. Brat jest w USA ? No to go nie wymieniamy we | wniosku o nabycie spadku. Ciekawe jak sąd miałby sie dowiedzieć ile | faktycznie dzieci miał spadkodawca ? Uważasz, że rodzina, oświadczy "uprzedzona o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania" zezna: "nieeeeeeee, ojciec nigdy nie miała syna Józefa i on wcale w USA nie siedzi" :-) Poza tym sąd moze wezwać wszystkich spadkobierców... Ogłosznia się wtedy w prasie ukazują... Ty sobie naprawdę wyobrażasz, że rodzina ukrywa przez synem fakt śmierci ojca (odpowiadają na listy, ale nigdy do telefonu nie moze podejsc i wcale to nikogo nie dziwi), on sie niczego nie domyśla??? Grzebią go potajemnie. Nikt nie powie sądowi (nawet "życzliwy"), że jest jeszcze syn, ale w USA? Akurat znam taką sytuację. Jeden brat powiedział drugiemu bratu (który był w USA) - ciebie nie podamy bo jak się komuniści dowiedzą że jesteś w Ameryce to ci ten spadek zabiorą .... no i była tylko jeden syn :] A potem wdowa po tym drugim już nigdy spadku na oczy nie zobaczyła. Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: Kilka pytan odnosnie samochodu po zmarlym Ojcu
DooMiniK <bachus20[WYTNIJ]@poczta.wp.plnapisał(a): | A czy formalnie tato nie jeździł samochodem mamy? Mea culpa, za szybko napisalem posta i umknela wazna informacja. Formalnie wyglada to tak: Glownym nabywca samochodu byl Tata ale Mama jest rowniez dopisana na fakturze zakupu. mama naie jest tam "dopisana" tylko jest wspólwlaścicielem. Jeśłi nie było intercyzy między rodzicami, to i tak była współwłaścicielem Z samochodem nic nie można zrobić (np sprzedać, ale i może być kłopot np z nprawąz ubezpieczenia) dokąd nie uregulujecie kwestii spadku W dowodzie rejestracyjnym jest adres Banku, poniewaz samochod jest zakupiony na raty. W ubiezpieczeniu OC/AC widnieje zarowno Ojciec jak i Matka. Po uregulowaniu sprawy z Bankiem (splata pozostalych rat)i ew. sprawa spadkowa trzeba bedzie wyrobic nowy DR. Przede wszystkim - sąd musi stiwerdzić nabycie spadku. Jeśli ojciec zmarł już w tym roku - to szczęście w nieszczęściu nie ma podatku od tego spadku więc pozostanie przerejestrowac auto na nowych właścicieli (bo część matki pozostanie, ale część ojca odziedziczą dzieci - jeśłi nie będzie innej umowy w rodzinie) | Jak byłeś podpięty? Ojciec był współwaścicielem auta? W kwestii mojego samochodu zgadza sie, Ojciec byl wspolwlascicielem poniewaz korzystalem z Jego znizek OC. W umowie kupna jestem glownym nabywca (chociaz nie wiem czy to ma jakies znaczenie) natomiast w DR mojego pojazdu jestem tylko ja oraz adnotacja o wspolwlasnosci. Samochod rowniez byl na raty wiec i bank odgrywal jakas role. Teraz moj samochod jest splacony. Co do sprawy spadkowej to tutaj nie pytalem gdyz potraktowalbym to analogicznie do przypadku samochodu rodzicow. Dokładnie tak - tylko że... ty masz połowę auta, a ta druga połowa pójdzie do "masy spadkowej" Jeśłi rodzina zgodna to OK, ale .. jesłi pojawiąsiętarcia o ten spadek - nagle ta część twojego auta może mieć kilku właścicieli (zgodnei z podziałem ustanowionym przez sąd) :) Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: Pytanie o zasadnosc zmiany postanowienia nabycia spadku przed uplywem roku - czyli Art 679 § 1???
Proszę o podpowiedź w rozstrzygnięciu następującej kwestii: W Art. 679. § 1. (565) napisano, że (..) ten, kto był uczestnikiem postępowania o stwierdzenie nabycia spadku, może tylko wówczas żądać zmiany postanowienia stwierdzającego nabycie spadku, gdy żądanie opiera na podstawie, której nie mógł powołać w tym postępowaniu, a wniosek o zmianę składa przed upływem roku od dnia, w którym uzyskał tę możność. Krotkie kalendarium sprawy: 17.III.1988 – data powstania testamentu w którego posiadaniu jest najmlodszy syn z 4 rodzenstwa, ale nigdy nie ujawnia jego tresci pomimo próśb pozostalej trojki rodzenstwa i dlatego wnosza oni o stwierdzenie nabycia spadku 25.V.1992 –najmłodszy syn z 4 rodzenstwa umiera, testament przejmuje wdowa po nim, ale nadal nie chce ujawnic tresci 21.II.2005 – sad wydaje decyzje o stwierdzeniu nabycia spadku w ¼ dla kazdego z 4 rodzeństwa Ponieważ najmldoszy syn już nie zyje założono sprawę o stwierdzenie nabycia spadku po nim i: 01.VI.2006 – sad wydaje decyzje o stwierdzeniu nabycia spadku po najmlodszym synu (temu który posiadal testament) a po którym dziedziczy wdowa, a ta wynajmuje adwokata i 27.02.2006 – pojawia się wniosek o zmianę postanowienia o stwierdzenia nabycia spadku i podziale na ¼, wg. wniosku caly spadek nabywa wylacznie najmlodszy syn, a co za tym idzie wdowa po nim. Moja watpliwosc dotyczy kwestii czy wdowa po najmlodszym synu może wnosic o zmiane stwierdzenia nabycia spadku powolujac się na testament, który istnieje od 1988 roku a nie był wczesniej ujawniony? Slowem czy to żądanie faktycznie nie moglo być powołane w tym postępowaniu wczesniej, a jeśli tak, to czy nie minal już przypadkiem rok odkad uzyskala taka moznosc? Wiem, ze to skomplikowane, jak wszystkie sprawy spadkowe, ale probuje to na razie sam rozkminic bez wynajmowania adwokata. Pozdrawiam, S Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Proszę o podpowiedź w rozstrzygnięciu następującej kwestii: W Art. 679. § 1. (565) napisano, że (..) ten, kto był uczestnikiem postępowania o stwierdzenie nabycia spadku, może tylko wówczas żądać zmiany postanowienia stwierdzającego nabycie spadku, gdy żądanie opiera na podstawie, której nie mógł powołać w tym postępowaniu, a wniosek o zmianę składa przed upływem roku od dnia, w którym uzyskał tę możność. Krotkie kalendarium sprawy: 17.III.1988 – data powstania testamentu w którego posiadaniu jest najmlodszy syn z 4 rodzenstwa, ale nigdy nie ujawnia jego tresci pomimo próśb pozostalej trojki rodzenstwa i dlatego wnosza oni o stwierdzenie nabycia spadku 25.V.1992 –najmłodszy syn z 4 rodzenstwa umiera, testament przejmuje wdowa po nim, ale nadal nie chce ujawnic tresci 21.II.2005 – sad wydaje decyzje o stwierdzeniu nabycia spadku w ¼ dla kazdego z 4 rodzeństwa Ponieważ najmldoszy syn już nie zyje założono sprawę o stwierdzenie nabycia spadku po nim i: 01.VI.2006 – sad wydaje decyzje o stwierdzeniu nabycia spadku po najmlodszym synu (temu który posiadal testament) a po którym dziedziczy wdowa, a ta wynajmuje adwokata i 27.02.2006 – pojawia się wniosek o zmianę postanowienia o stwierdzenia nabycia spadku i podziale na ¼, wg. wniosku caly spadek nabywa wylacznie najmlodszy syn, a co za tym idzie wdowa po nim. Moja watpliwosc dotyczy kwestii czy wdowa po najmlodszym synu może wnosic o zmiane stwierdzenia nabycia spadku powolujac się na testament, który istnieje od 1988 roku a nie był wczesniej ujawniony? Slowem czy to żądanie faktycznie nie moglo być powołane w tym postępowaniu wczesniej, a jeśli tak, to czy nie minal już przypadkiem rok odkad uzyskala taka moznosc? Wiem, ze to skomplikowane, jak wszystkie sprawy spadkowe, ale probuje to na razie sam rozkminic bez wynajmowania adwokata. Obawiam się, że to rozwikłałeś, ale tylko sondujesz moc grupy. Tylko pomyliłeś grupy. Trzeba to dać było na pl.soc.prawo. Jeżeli rzeczywiście? masz kłopoty, to proszę rozwiązanie bez wynajmowania prawnika. http://www.adwokatura.pl/aktualnosci_orzecznictwoIC_111201.htm
Dzieki za wiare w moje mozliwosci, ale wierz mi ze jakbym to rozwiklak i nie byl zasinteresowany odpowiedziami nei marnowalbym swojego i grupowiczow czasu w niedzielne popoludnie ;-) S Maluch napisał(a): Proszę o podpowiedź w rozstrzygnięciu następującej kwestii: W Art. 679. § 1. (565) napisano, że (..) ten, kto był uczestnikiem postępowania o stwierdzenie nabycia spadku, może tylko wówczas żądać zmiany postanowienia stwierdzającego nabycie spadku, gdy żądanie opiera na podstawie, której nie mógł powołać w tym postępowaniu, a wniosek o zmianę składa przed upływem roku od dnia, w którym uzyskał tę możność. Krotkie kalendarium sprawy: 17.III.1988 – data powstania testamentu w którego posiadaniu jest najmlodszy syn z 4 rodzenstwa, ale nigdy nie ujawnia jego tresci pomimo próśb pozostalej trojki rodzenstwa i dlatego wnosza oni o stwierdzenie nabycia spadku 25.V.1992 –najmłodszy syn z 4 rodzenstwa umiera, testament przejmuje wdowa po nim, ale nadal nie chce ujawnic tresci 21.II.2005 – sad wydaje decyzje o stwierdzeniu nabycia spadku w ¼ dla kazdego z 4 rodzeństwa Ponieważ najmldoszy syn już nie zyje założono sprawę o stwierdzenie nabycia spadku po nim i: 01.VI.2006 – sad wydaje decyzje o stwierdzeniu nabycia spadku po najmlodszym synu (temu który posiadal testament) a po którym dziedziczy wdowa, a ta wynajmuje adwokata i 27.02.2006 – pojawia się wniosek o zmianę postanowienia o stwierdzenia nabycia spadku i podziale na ¼, wg. wniosku caly spadek nabywa wylacznie najmlodszy syn, a co za tym idzie wdowa po nim. Moja watpliwosc dotyczy kwestii czy wdowa po najmlodszym synu może wnosic o zmiane stwierdzenia nabycia spadku powolujac się na testament, który istnieje od 1988 roku a nie był wczesniej ujawniony? Slowem czy to żądanie faktycznie nie moglo być powołane w tym postępowaniu wczesniej, a jeśli tak, to czy nie minal już przypadkiem rok odkad uzyskala taka moznosc? Wiem, ze to skomplikowane, jak wszystkie sprawy spadkowe, ale probuje to na razie sam rozkminic bez wynajmowania adwokata. Obawiam się, że to rozwikłałeś, ale tylko sondujesz moc grupy. Tylko pomyliłeś grupy. Trzeba to dać było na pl.soc.prawo. Jeżeli rzeczywiście? masz kłopoty, to proszę rozwiązanie bez wynajmowania prawnika. http://www.adwokatura.pl/aktualnosci_orzecznictwoIC_111201.htm Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: Spadek i zwolnienia przed 2006
Czy dostałeś wówczas decyzję US wyznaczającą podatek? Co w niej było? Nic nie dostalem. Sam zglosilem do US nabycie spadku. Rozumiem, że US podatku nie naliczył bo na podstawie ustawy o podatku od spadków i darowizn w ówczesnym brzmieniu zobowiązałeś się do zamieszkiwania przez okres 5 lat. Chyba tak. jednak nie "zamieszkiwalem" po tym adresem (z roznych powodow, glownie finansowych), nie przemeldowalem sie gdyz nie wiedzialem, ze "zamieszkiwanie" to dla US zameldowanie. Zamieszkiwanie ot nie jest zameldowanie dla US. Może to być dla nich argument, że nie zamieszkiwałeś, ale tylko argument. Jeśli wykażesz, że mieszkałeś, to sam fakt że się nie zameldowałeś nie ma znaczenia. No ale stwierdziłeś, że nie zamieszkiwałeś, wiec rozważania na ten temat nie mają sensu. Nie zamieszkiwalem na stale. Ale to pewnie nie argument. Teraz mi przyszlo pismo z prosba wyjasnienia dlaczego nie "zamieszkuje". Nic mi jeszcze nie naliczali. No to ci naliczą teraz od akturalnej wartości mieszkania, bo niedotrzymałeś zobowiązania na podstawie którego US w 2005 roku odstąpił o wyliczenia podatku (zakłdając oczywiscie, że tak było, bo inaczej już w 2005 roku US by ci podatek naliczył i teraz nie byłoby sprawy w ogóle.. Rozumiem. Teraz faktycznie to jest już za późno na cokolwiek. OK. Dzieki za wyjasnienie. Thomas Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: pytanko w sprawie kredytów
Przeglądam pl.soc.prawo a tam użytkownik bd pisze: 1. istnienie BTE wystawionego przeciwko kredytobiorcy za jego zycia. 2. istnienie dokumentu stwierdzajacego nabycie spadku Skreśliłbym punkt pierwszy. Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Przeglądam pl.soc.prawo a tam użytkownik bd pisze: 1. istnienie BTE wystawionego przeciwko kredytobiorcy za jego zycia. 2. istnienie dokumentu stwierdzajacego nabycie spadku Skreśliłbym punkt pierwszy. A ja chyba skreśłiłbym też punkt drugi :) Raz: Nawet jak nie wystawi bank BTE za życia dłużnika to po śmierci może dochodzić zapłaty na zasadach ogólnych (oczywiście o ile spadkobiercy przyjmą spadek) Dwa: Nawet jak nie ma postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku - bank po śmierci dłużnika sam może wystąpić z wnioskiem o stwierdzenie nabycia spadku jako zainteresowany w rozumieniu przepisów o postępowaniu nieprocesowym. Zresztą absurdem byłoby, gdyby wystarczyło by spadkobiercy nie zrobili sprawy o stwierdzenie nabycia spadku (co nie jest obowiązkowe) aby bank był bezradny w dochodzeniu długu Dorzucam orzeczonko SN: 1983.01.12 postanowienie SN, III CRN 218/82, OSNCÂ 1983/8/124 przegląd orzeczn.: Siedlecki W. PiP 1984/10/75 glosa: Felski T. OSP 1984/11/243 (...) 2. W rozumieniu art. 1025 Â§ 1 k.c. oraz art. 669-679 k.p.c. zainteresowanymi w zgłoszeniu żądania stwierdzenia nabycia spadku zarówno w podstawowym trybie przewidzianym w art. 669-677 k.p.c., jak i w trybie szczególnym przewidzianym w art. 679 k.p.c. są nie tylko spadkobiercy lub ich następcy prawni, lecz także wszystkie inne osoby mające interes prawny w prawidłowym wykazaniu następstwa po spadkodawcy, z czym wiążą się doniosłe skutki prawne, w szczególności przewidziane w art. 1025 Â§ 2, art. 1027 i 1028 k.c. Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Jerzy Popławski <livew@alpha.net.pl napisał(a): Czy w sprawie o dział spadku można dokonać wzajemnego zniesienia się zachowków miedzy A i B (istnieje uzasadnione podejrzenie, że po śmierci żony dziecko B nie wypłaci zachowku dziecku A, ponieważ B już teraz zajmuje w/w dom i traktuje posesję jak swoją własność)? Dziecko A nie zlozyło jeszcze wniosku o stwierdzenie nabycia spadku. Stwierdza sie nabycie spadku po kazdym z rodzicow odrebnie. Spadkobierca pominiety w testamencie moze wystapic z powodztwem o przyslugujacy mu zachowek, a jest to roszczenie o zaplate, nie o czesc domu w naturze. Jesli dziecko B zajmuje caly dom, to nie ma do tego prawa, bo drugi wspolwlasciciel zyje (zona). Do niego nalezy jedynie czesc domu. Sad przyzna zachowek zonie i dziecku A, ale spadek dotyczy tylko polowy domu i z tej czesci wyliczony bedzie zachowek. Druga polowa nadal nalezy do zony. Ale zachowki po smierci zony - matki nie zniosa sie wzajemnie. Tylko moze to tak wygladac, ale nie musi byc rowno pod wzgledem rachunkowym! Jesli 'dziecko' jest maloletnie albo trwale niezdolne do pracy, to przysluguje mu 2/3 tego, co by dostal z ustawy. Pozostali uprawnieni dostaja polowe. Kazdy z nich ma swoje roszczenie. Po smierci obojga rodzicow kazdy bedzie mial swoja czesc domu i ma obowiazek splacic zachowek drugiemu. Orzeczenia beda odrebne, a w praktyce mozna sobie potracic, jesli dziecko, ktore jako pierwsze moze dochodzic zachowku poczeka z jego dochodzeniem. Trzeba pamietac, ze uprawnienie do zachowku przedawnia sie po 3 latach od ogloszenia testamentu, wiec nie warto 'czekac' na smierc drugiego testatora. Bo, jak rozumiem, zona jeszcze zyje. JP Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Użytkownik "Jacek Placek" <jacek.pla@gazeta.SKASUJ-TO.pl napisał w wiadomości Jerzy Popławski <livew@alpha.net.pl napisał(a): Czy w sprawie o dział spadku można dokonać wzajemnego zniesienia się zachowków miedzy A i B (istnieje uzasadnione podejrzenie, że po śmierci żony dziecko B nie wypłaci zachowku dziecku A, ponieważ B już teraz zajmuje w/w dom i traktuje posesję jak swoją własność)? Dziecko A nie zlozyło jeszcze wniosku o stwierdzenie nabycia spadku. Stwierdza sie nabycie spadku po kazdym z rodzicow odrebnie. Spadkobierca pominiety w testamencie moze wystapic z powodztwem o przyslugujacy mu zachowek, a jest to roszczenie o zaplate, nie o czesc domu w naturze. Jesli dziecko B zajmuje caly dom, to nie ma do tego prawa, bo drugi wspolwlasciciel zyje (zona). Do niego nalezy jedynie czesc domu. Sad przyzna zachowek zonie i dziecku A, ale spadek dotyczy tylko polowy domu i z tej czesci wyliczony bedzie zachowek. Druga polowa nadal nalezy do zony. Ale zachowki po smierci zony - matki nie zniosa sie wzajemnie. Tylko moze to tak wygladac, ale nie musi byc rowno pod wzgledem rachunkowym! Jesli 'dziecko' jest maloletnie albo trwale niezdolne do pracy, to przysluguje mu 2/3 tego, co by dostal z ustawy. Pozostali uprawnieni dostaja polowe. Kazdy z nich ma swoje roszczenie. Po smierci obojga rodzicow kazdy bedzie mial swoja czesc domu i ma obowiazek splacic zachowek drugiemu. Orzeczenia beda odrebne, a w praktyce mozna sobie potracic, jesli dziecko, ktore jako pierwsze moze dochodzic zachowku poczeka z jego dochodzeniem. Trzeba pamietac, ze uprawnienie do zachowku przedawnia sie po 3 latach od ogloszenia testamentu, wiec nie warto 'czekac' na smierc drugiego testatora. "od ogloszenia testamentu" - czy masz na myśli od otwarcia spadku - moment śmierci spadkodawcy czy raczej od stwierdzenia nabycia spadku przez sąd? Moim zdaniem notariusz (sędzia) odstawił chałturę, zainkasował ok. 300 zł od chorego za przyjazd i założył że małżonkowie odejdą jednocześnie. PZDR Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: dobra juz ostatni raz
Moja matka wyszła za mąż w 1956 r. za wdowca z trojką dzieci.Moje przybrane rodzenstwo natychmiast opuscilo dom rodzinny , zakładając swoje rodziny. Od ślubu do smierci ojczyma w 1978 r moja matka gospodarzyla z nim na 2 hektarowym gospodarstwie.Po jego śmierci do chwili swojej smierci 1999r moja matka opłacała podatek gruntowy i opłacała obowiazkowe oc rolnikow.Po jej smierci ja oplacalam podatek gruntowy W tej chwili moje przybrane rodzenstwo wniosło sprawe o nabycie spadku gospodarstwa rolnego . Chodzi o 2 chektarową działke .Zabudowania znajduja się w innym miejscu.Na pierwszej sprawie sędzia przesłuchał nas . Wszyscy zeznali ze bylo to gospodarstwo. Na drugiej sprawie moi swiadkowie zeznali ze moi rodzice (matka z ojczymem ) uprawiali len chodowali krowy Swiadcza tez o tym dokumenty kwity skupu itd na 3 sprawie sedzia oswiadczyl ze nie powinien tego mowic ale prawdopodobnie podzieli ta dzialke po 1/4 . Wiem ze gdyby zakwalikowano ta dzialke jako gospodarstwo prawdopodobnie otrzymala bym calosc . Sedzia nie oglosil jednak wyroku tylko zażądal dodatkowych dokumentow ze w 1978 roku bylo to jeszcze gospodarstwo. Nie rozumiem takiego postepowania skoro sedzia zna juz wyrok to po co mu dodatkowe dokumenty po co cala szopka ze swiadkami ? Uwazam ze podział po 14 nie jest sprawiedliwy bo to ja z moja matka ponosilam wszelkie oplaty i matka i ja pracowalysmy na tej ziemi. Ponadto tylko ja mam wyksztalcenie rolnicze. Czy prawda jest ze gdyby to bylo uznane za gospodarstwo calosc otrzymuje ten kto oplaca podatki i jakie cechy musi spełniać ziemia zeby przez sad byla zakwalifikowana jako gospodarstwo Pozdrawiam i licze na odpowiedz Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Dzień dobry. Jestem posiadaczem 1/6 spadku po dziadkach (budynki i grunty), za które od pięciu lat nie jest opłacany podatek od nieruchomości i gruntów. Z tego co piszesz można wywnioskować, że nie nabyłeś jeszcze owego spadku sądownie, czy dobrze rozumiem ? Zacząć zatem powinienieś od wniosku do sądu o nabycie spadku, a następnie o sądowy podział spadku, lub przy zgodzie pozostałych krewnych, wizycie u notariusza. Jest dla ciebie bowiem b. istotne aby usunąć współwłasność na w/w nieruchomościach. Do wniosku o nabycie i sądowny podział nie jest potrzebna ich zgoda. W postanowieniu zaś sąd i tak obciąży kosztami postępowania wszystkich uczestników. Gdy już odłączysz swoją część spadku, uregulujesz zaległości tylko za swoją część. Budynki są na jednej działce natomiast pozostałe pięć dziłek to użytki rolne (razem ok. 100 000m2). Należności nie są płacone z powadu nie wypłacalności pozostałych udziałowców spadku (rodzina patologiczna). Czy istnieje sposób abym za swoją 1/6 spadku uregulował należności wraz z odsetkami, aby w przyszłości maja część spadku nie przepadła na korzyść skarbu państwa. Pozostali udziałowcy spadu nie są zainteresowani wyprowadzeniem stanu faktycznego nieruchomości i gruntów oraz podziału między poszczególnych udziałowców wg obowiązyjących zasad podziału spadków Ja nie posiadam wystarczających nakładów finansowych na opłacenie zaległych należności za pozostałych spadkobierców. Czy istnieje sposób by w przyszłości moja 1/6 spadku należała do mnie (grunty w jednej działce) mimo sprzeciwu pozostałych spadkobierców. Za pomoc dziękuję. Z poważaniem Dariusz M. Przepraszam za błędy wynikające z niewiedzy prawnej. Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: spadek- ile sie komu nalezy
witam chcialabym sie dowiedziec ile sie ustawowo komu nalezy ojciec moj zmarl 2 lata temu zglosilysmy z mama wniosek o nabycie spadku ktory sie nam nalezy czyli mieszkania , ile z tego mieszkania nalezy mi sie po jego sprzedazy??? Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: Może jednak ktoś odpowie??
Marcin Olender <depila@gazeta.plnapisał(a): Dzięki! Nie ma sprawy. Jeszcze tnij posty i będziesz naprawde fajna ;-) Zdaje sie że właśnie o to mi chodziło, bo też jakoś nie mogłam sie przekonać do tej grzywny - niby za co? Ale jeszcze jedno pytanko, czy na takim pierwszym (bądź co bądź) posiedzeniu naprawdę będę musiała bronić swoich praw, wydawało mi się (być może źle) że na pierwszym posiedzeniu nie będą jeszcze dzielić tego wieeeelkieego spadku tylko stwierdzać kto jest kto i czy mu sie wogóle należy. Popraw mnie jeśli żle myślę. He he... Widzisz, problem polega na tym, że całe to postępowanie właśnie polega na ustaleniu "kto jest kto i czy mu się w ogóle należy" :-) . W postępowaniu o nabycie spadku sąd tylko stwierdza które osoby sa uprawnione do spadkobrania. Obejmuja wtedy, z chwilą wydania postanowienia o nabyciu spadku, udziały w spadku określone w ułamkach - zależnie od tego, w jakim stosunku dziedziczą, jaki był testamnet itp. - czyli zostają współspadkobiercami, bowiem przysługują im prawa do pewnej masy spadkowej ujętej abstrakcyjnie jako całość. Dopiero potem w razie potrzeby nastepuje kolejne postępowanie, czyli "o dział spadku" (działowe), w trakcie którego dopiero fizyczne przedmioty (rzeczy) wchodzące w skład tej masy są rozdzielane pomiędzy poszczególnych spadkobierców. Odbywa się ono znowu na wniosek i toczy zgodnie z przepisami o zniesieniu współwłasności. Czyli - nie, nie będą dzielić "fizycznie". Rozstrzygną tylko o kręgu uprawnionych i ich prawach. Nie musi zresztą to koniecznie nastąpić na pierwszym posiedzeniu. Jeśli sąd uzna to za konieczna może dać ogłoszenie do gazety i czekać 6 miesięcy na zgłoszenie się potencjalnych spadkobierców. Co więcej - w postępowaniu tm sąd ma obowiązek z urzędu ustalić krąg spadkobierców, więc jak już zostałaś wezwana, to znaczy, że sąd wie że żyjesz, i raczej Cię nie powinien pominąc, jeśli są jakieś podstawy do tego, abyś spadkobrała. Oczywiscie nie radzę bynajmniej żebyć nie jechał - pańskie oko konie tuczy i nie należy spraw majątkowych ( ani innych szczerze mówiąc) zostawiać własnemu biegowi, bo mają tendencje do robienia nieoczekiwanych psikusów :-) Jeszcze raz dziękuję I ponownie nie ma sprawy. I jeszcze raz pozdrawiam I ja również. :-) Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Dziękuję za radę, moje mieszkanie nie przekracza 100 m2, a spółdzielnie nie określiła wartości tego prawa do mieszkania, więc może nie muszę nic robić? Jola Użytkownik Boguslaw Szostak <b@uci.agh.edu.plw wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:8keob4$iq@galaxy.uci.agh.edu.pl... "Jola" <off@beloitfs.com.plwrote in message | Po śmierci taty przepisuję mieszkanie lokatorskie w spółdzielni na siebie | (nie jest własnościowe), czy od tego muszę płacić jakieś podatki? Odbyła się | sprawa o nabycie spadku, której ja byłam wnioskodawczynią, sędzina nie | mówiła nic o kosztach sądowych, z tego co wiem, to nie będzie chyba żadnych, | ale czy jakiś podatek od spadku, czy też coś podobnego, skoro to nie jest | mieszkanie własnościowe i chodzi tylko o prawo lokatorskie i wiem, że muszę | wpłacić członkowskie do spółdzielni, ale nie wiem jak wygląda sprawa z | innymi opłatami i podatkami. Proszę o porady. Jak sie domyslam zabyla pani w spadku: Spoldzielcze lokatorskie prawo do lokalu. Czy podano wartosc tego prawa? Gdy umarla babcia i dziadek "przeprowadzalismy spadek" spoldzielnia wydala pismo w ktorym okreslila wartosc tego prawa. Na tej podstawie urzad skarbowy uznal, ze wartosc spadku nie przekroczyla "kwoty wolnej". Radze udac sie do US i wziac odpowiedni formularz (tam wiedza jaki) wypelnic go wpisujac uzyskana od spoldzielni "wartosc prawa lokatorskiego do lokalu" i zobaczyc co z tego wyjdzie.moze nie przekroczy kwoty wolnej (jesli sie nie myle, mieszkanie ktorse dostaje Pani w spadku po mamie i chce w nim mieszkac do pewnej (chyba 100m) powierzchni jest wolne od podatku jesli nie ma pani innego mieszkania). W ostatecznosci jest jeszcze mozliwosc wystapienia do urzedu miasta (gminy) o zaniechanie poboru tego podatku. Boguslaw Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: Rozprawa o nabycie spadku
Witam czym skutkuje nieobecność jednego ze spadkobierców na posiedzeniu sądu w sprawie jak w temacie? za zainteresowanie dziękuję-ewa Przeglądaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu