Source: https://www.prawo-mieszkaniowe.info/wlasciciel-mieszkania-nie-chce-oddac-kaucji,171,p.html
Timestamp: 2019-06-27 02:49:37+00:00
Document Index: 35950591

Matched Legal Cases: ['art. 6', 'art. 232', 'art. 74', 'art. 244', 'art. 6', 'art. 184', 'art. 284', 'art. 286', 'art. 888']

Właściciel mieszkania nie chce oddać kaucji
Janusz Polanowski • Opublikowane: 2017-02-06
Miesiąc temu zdałem mieszkanie, które wynajmowałem. Zostało wysprzątane, dodam też, że zrobiłem w nim niewielki remont na mój koszt, ale bez umowy pisemnej. Przy zdawaniu mieszkania został sporządzony protokół zdawczy, który właściciel mieszkania podpisał, znając niedociągnięcia, które mu pokazałem. Zaraz po opuszczeniu przeze mnie tego mieszkania wprowadzili się nowi najemcy. Wczoraj dostałem pismo, w którym właściciel napisał, że chce potracić mi kaucję (2000 zł) za zniszczenia, które rzekomo są w mieszkaniu. Co mam zrobić, jeśli właściciel nie odda mi kaucji? Czy mam wchodzić na drogę sądową?
Wynik spraw (w tym procesów) cywilnych zależy od różnych okoliczności. Między innymi, od wywiązania się z prawnego obowiązku udowodnienia faktów (okoliczności), z których wywodzi się skutki prawne – art. 6 Kodeksu cywilnego (skrótowo: K.c.) oraz art. 232 Kodeksu postępowania cywilnego (skrótowo: K.p.c.). Dokumenty w formie pisemnej powinny pomóc w udowodnieniu określonych okoliczności – jako dowody z dokumentu (art. 74 K.c. oraz art. 244 i następne K.p.c.). Szkoda, że część prac wykonał Pan wyłącznie na podstawie porozumienia ustnego. Zakres wykonanych w owym mieszkaniu czynności byłoby dobrze zestawić z art. 6 i następnymi ustawy o ochronie praw lokatorów… . Zapewne aktualni najemcy mogliby zeznać, w jakim stanie objęli mieszkanie (i czy w ich przypadku wskazano ten stan jako zasługę wynajmującego). Ponadto duże znaczenie praktyczne ma odpowiednia aktywność (najlepiej merytoryczna); proszę zwrócić uwagę na brzmienie artykułu 230 K.p.c.: „Gdy strona nie wypowie się co do twierdzeń strony przeciwnej o faktach, sąd, mając na uwadze wyniki całej rozprawy, może fakty te uznać za przyznane”.
Jeżeli Pan nie chce od razu występować na drogę sądową (zwłaszcza na drogę procesu cywilnego), to przed ewentualnym wytoczeniem powództwa mógłby Pan dokonać przynajmniej jednej z następujących czynności. Pierwszą byłoby korespondencyjne wezwanie wynajmującego do zwrotu należnych Panu pieniędzy – wezwanie mogłoby zostać określone jako „przedsądowe”; pismo takie należałoby wysłać listem poleconym (i to z opcją „za zwrotnym potwierdzeniem odbioru”). Druga z możliwości to zawezwanie do próby ugodowej (art. 184-186 K.p.c.); takie wezwanie (obciążone niską opłatą sądową) należy skierować do miejscowo właściwego sądu rejonowego – być może w ten sposób udałoby się dojść do porozumienia. Oczywiście, w grę wchodzi wytoczenie powództwa (być może nawet bez wyżej wskazanych wezwań).
Wskazana przez Pana kwota jest znacząco wyższa od kwotowej granicy między wykroczeniem a przestępstwem (chodzi o 1/4 najniższego wynagrodzenia). Trudno jest z góry zakładać, że doszło do popełnienia przestępstwa – a jeśli doszło, to do jakiego. Podstawowe wątpliwości dotyczą przestępstwa przywłaszczenia – art. 284 Kodeksu karnego (skrótowo: K.k.) – oraz przestępstwa wyłudzenia (art. 286 K.k.). Na ogół dobrowolnie (zgodnie z umową) wpłacaną kaucję trudno uznać za wyłudzenie (choć i takiej intencji nie można wykluczyć, zwłaszcza w przypadku oszukania większej liczby osób), więc bardziej prawdopodobne wydaje się przywłaszczenie (pieniędzy dobrowolnie przez najemcę wpłacanych tytułem wniesienia kaucji).
Bezzasadnie „zatrzymana” kaucja może stanowić dochód w rozumieniu przepisów prawa podatkowego – trudno byłoby to uznać za darowiznę (art. 888 i następne K.c.), bo brakuje woli darowania pieniędzy. Mogły więc zajść okoliczności ważne z perspektywy właściwości organów administracji skarbowej (np. urzędu skarbowego lub urzędu kontroli skarbowej). Co więcej, część wynajmujących „omija urząd skarbowy”. Proszę jednak być ostrożnym w podejmowaniu tego aspektu w kontaktach z wynajmującym; chodzi nie tylko o to, że ludzie są różni (np. celowo działający przestępcy lub ludzie o gwałtownym usposobieniu, które także może być groźne), ale także o to, że czasami ktoś nagannie się zachowujący zachowuje się świętoszkowato – np. sam oszczerczo powiadamia organa ścigania o przestępstwie (np. groźby bezprawnej lub nękania) na jego szkodę. Inaczej rzecz ujmując: „skarbówka” powinna sobie poradzić również bez Pana zbytniej aktywności – może wystarczyć okazanie im kopii umowy najmu lub powiadomienie o czynnościach przed innymi organami: sądem cywilnym lub organami ścigania (gdyby Pan skierował do nich powiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa).
▸ Umowa najmu z klauzulą prolongacyjną
▸ Podpisana umowa przedwstępna kupna mieszkania i problem z lokatorem
» Rozliczenie wynajmu mieszkania otrzymanego w spadku » Odmówienie udziału w dezynsekcji we wspólnocie mieszkaniowej » Nieuregulowane prawo do najmu mieszkania komunalnego » Zakup mieszkania na wynajem » Dofinansowanie na zakup mieszkania dla pracownika Służby Granicznej » Czy mam jakąś szansę, aby nie stracić mieszkania komunalnego? » Jakie mam szanse na zatrzymanie mieszkania komunalnego? » Najemca opuścił mieszkanie z powodu wady zagrażającej zdrowiu » Podnajem mieszkania komunalnego bez zgody gminy » Rezygnacja z kontynuowania najmu z zasobów TBS na rzecz syna