Source: https://www.prawo-mieszkaniowe.info/utrata-mieszkania-komunalnego-w-warszawie,530,p.html
Timestamp: 2020-01-18 04:42:44+00:00
Document Index: 31836577

Matched Legal Cases: ['art. 691', 'art. 691', 'art. 691', 'art. 691', 'art. 9881', 'art. 691', 'art. 9881', 'art. 9881', 'art. 691', 'art. 138']

Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2019-06-03
Moja sprawa dotyczy kwestii mieszkaniowych. Mieszkam wspólnie z siostrą w mieszkaniu, którego najemca była babcia. Chciałabym się dowiedzieć, czy mamy szansę na przejęcie najmu po śmierci babci lub zostanie współnajemcami tego lokalu. Jest to mieszkanie w Warszawie, mieszkamy w nim w sposób ciągły od urodzenia. Nasi rodzice nie żyją. Mieszkali z nami. Zmarli w lokalu, o którym piszę.
Kiedy zmarła babcia? Kiedy zmarli rodzice? W jakiej kolejności?
Zgodnie z treścią art. 691 § 1 w razie śmierci najemcy lokalu mieszkalnego w stosunek najmu lokalu wstępują: małżonek niebędący współnajemcą lokalu, dzieci najemcy i jego współmałżonka, inne osoby, wobec których najemca był obowiązany do świadczeń alimentacyjnych, oraz osoba, która pozostawała faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą. W myśl § 2 tego artykułu, osoby wymienione w § 1 wstępują w stosunek najmu lokalu mieszkalnego, jeżeli stale zamieszkiwały z najemcą w tym lokalu do chwili jego śmierci. Powyższe przesłanki muszą zostać spełnione łącznie, a brak jednej z nich skutkuje niemożnością wstąpienia w stosunek najmu po śmierci najemcy.
Nie sposób zgodzić się, iż pozostawała Pani z najemcą faktycznie we wspólnym pożyciu. Wspólne pożycie jest terminem, który należy odnosić tylko do pożycia w znaczeniu pożycia małżeńskiego. Nie można tego terminu używać w innym znaczenia niż dla oznaczenia więzi łączących dwie osoby pozostające w takich relacjach jak małżonkowie. Podobne stanowisko wyraził również Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 21 maja 2002 roku w sprawie III CZP 26/02, gdzie wprost stwierdził, że „wnuk zmarłego najemcy nie należy do osób wymienionych w art. 691 § 1 k.c. także wtedy, gdy łączyła go z najemcą więź gospodarcza i uczuciowa”. Podzielając zatem pogląd Sądu Najwyższego wyrażony we wspomnianej uchwale, już tylko „z tych względów próba rozszerzającej interpretacji określenia »osoba, która pozostawała faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą«, użytego w art. 691 k.c., budzi zasadnicze wątpliwości”.
Natomiast widzę „furtkę” w postaci uznania, iż mamy do czynienia z Pani uprawnieniem wynikajacym z ciążącego na babci obowiązku alimentacyjnego w sensie formalnym. Pomocny w zakresie dokonania ustaleń w tej materii był wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 01.07.2003 r., sygn. akt P 31/02, gdzie w uzasadnieniu wskazano, iż na tle art. 691 do kręgu osób „względem których najemca był zobowiązany do świadczeń alimentacyjnych” zaznacza się charakterystyczna różnica formuły w porównaniu do art. 9881, gdzie mowa o „obciążeniu najemcy obowiązkiem alimentacyjnym”. Ujęcie art. 691 w zestawieniu z art. 9881 charakteryzuje się większym sprecyzowaniem: chodzi tu już nie tylko o „obciążenie obowiązkiem alimentacyjnym” ale wręcz o „zobowiązanie do świadczeń alimentacyjnych”, co oznacza obowiązek nie potencjalny, lecz konkretny. Ma tu istnieć nie tylko obowiązek alimentacyjny, ale najemca ma być zobowiązany już wręcz do świadczeń alimentacyjnych. Analiza systemowa art. 9881 i art. 691 każe więc odczytywać krąg osób upoważnionych jako lokatorzy do sukcesji po zmarłym najemcy nie jako grupę osób potencjalnie uprawnionych do alimentacji (art. 138 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego), ale jako osoby, względem których zmarły realizował (bez znaczenia, czy w drodze orzeczenia sądowego, czy dobrowolnie) swój obowiązek alimentacji m.in. poprzez przyjęcie do wspólnoty mieszkaniowej.
Przyjęcie Pani do mieszkania stanowić może swoistą realizację tegoż obowiązku. Widzę więc podstawy do dochodzenia na drodze sądowej uprawnień.
Mieszkam wraz z mamą i babcią w mieszkaniu komunalnym od urodzenia, czyli od 32 lat. Babcia wraz z matką oraz dziadkiem są wpisani na...
Moja siostra posiada od 15 lat mieszkanie z ADM. Dwa miesiące temu wzięła kredyt hipoteczny na siebie (dla mnie) w innym mieście. Czy teraz może...
Zmarła mi mama, która była głównym najemcą mieszkania komunalnego. Jestem tam zameldowany i cały czas mieszkam, dziś w administracji dowiedziałem...