Source: http://www.aferyprawa.eu/Prokuratura/Strzyzow-prok-Zbigniew-Wieszczek-i-sedzia-Zbigniew-Stoj-kolejnym-dowod-niefachowosci-czyt-korupcji-organow-nie-sprawiedliwosci-2121
Timestamp: 2019-12-15 06:24:23+00:00
Document Index: 94378687

Matched Legal Cases: ['art. 90', 'art. 284', 'art. 284', 'art. 296', 'art. 270', 'art. 309', 'art. 296', 'art. 271', 'art. 309', 'art. 585', 'art. 296', 'art. 309', 'art. 585', 'art. 296', 'art. 309', 'art. 296', 'art. 296', 'art. 585', 'art. 309', 'art. 296', 'art.296', 'art. 585', 'art. 308', 'art. 309', 'art. 296', 'art. 296', 'art. 258', 'art. 309', 'art. 2', 'art.2', 'art. 2', 'art. 4', 'art. 167']

Aferyprawa - Strzyżów - prok. Zbigniew Wieszczek i sędzia Zbigniew Stój - kolejnym dowód niefachowości (czyt. korupcji) organów (nie)sprawiedliwości.
Aferyprawa.com Prokuratura Strzyżów - prok. Zbigniew Wieszczek i sędzia Zbigniew Stój - kolejnym dowód niefachowości
AFERY PRAWA STRZYŻÓW OSZUSTWA I MATACZENIA SSR ZBIGNIEW STÓJ PROK. ZBIGNIEW WIESZCZEK
Strzyżów - prok. Zbigniew Wieszczek i sędzia Zbigniew Stój - kolejnym dowód niefachowości (czyt. korupcji) organów (nie)sprawiedliwości.
Pan Henryk Osowski, zamieszkały w Rzeszowie, od lat nie może doprowadzić do wyjaśnienia okoliczności zagarnięcia jego mienia i wskazania oraz przykładnego ukarania winnych. A chodzi o kwotę całkiem niemałą, bo o ok. 3 mln zł.
Pan Henryk uskarża się na brak zainteresowania sprawą prowadzącej śledztwo Prokuratury Rejonowej w Strzyżowie (woj. podkarpackie). I pewnie ma bardzo dużo racji, gdyż – jak wynika z przedstawionej przez niego dokumentacji – wszystkie przedkładane przez niego wnioski dowodowe są przez Prokuraturę odrzucane. Stowarzyszenie Obrony i Rozwoju Polski, zaniepokojone napływającymi sygnałami, postanowiło wstąpić do sprawy i na zasadzie art. 90 i 91 kpk. stanęło po stronie Pana Henryka, starając się mu pomóc według swoich możliwości. Jednak, póki co, Prokuratura Rejonowa w Strzyżowie jest nieugięta: nie przyjmuje jakichkolwiek argumentów…
Przedstawiciel Stowarzyszenia uczestniczył w kilku spotkaniach Pana Osowskiego z Prokuratorem Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie. Wydawało się, że przedłożone wnioski są tak oczywiste, że nie pozostaje nic innego, jak tylko je przyjąć i rozpatrzyć. Niestety, nawet Prokuratura Apelacyjna nie zdołała przekonać pewnej siebie PR w Strzyżowie.
W tym stanie rzeczy SOiRP postanowiło podjąć dalsze kroki, z których pierwszym jest opublikowanie części materiałów dowodowych, z jakimi występował do Policji i Prokuratury Pan Henryk Osowski. Może ich upublicznienie wpłynie na zmianę decyzji osób odpowiedzialnych? Jeśli zaś nie, wypadnie zadać sobie pytanie: czy prawdą jest, że określona grupa osób znajduje się pod kloszem? jeśli tak, to kogo i dlaczego chronią przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości? jak to jest możliwe w ustroju demokratycznym, w państwie szczycącym się wieloletnimi doskonałymi uregulowaniami systemowymi i prawnymi? Pragniemy wierzyć w to, iż odpowiedzi będą negatywne, zaś stosowni Decydenci zechcą sami przeanalizować swoje dotychczasowe postępowanie, zechcą przyznać się do popełnionych błędów i zdobędą na zmianę niesprawiedliwych rozwiązań. Wszak, lepiej późno, niż wcale…!
Pan Henryk i przedstawiciele naszej organizacji pozwalają sobie wyrazić nadzieję na przeczytanie załączonych materiałów przez osoby, które zechcą włączyć się w pomoc osobom tak bardzo, i od tak dawna, pokrzywdzonym.
Uwagi i propozycje najuprzejmiej prosimy nadsyłać pod adres: zg@soirp.rzeszow.pl.
Za wszelką pomoc, już teraz, serdecznie dziękujemy!
Poniżej przedkładamy wspomniane dokumenty.
ZG SOiRP
Henryk Osowski Rzeszów, dnia 31 października 2007 roku. ul...(-) 35- ...(-) Rzeszów
Prokurator Apelacyjny w Rzeszowie
Al. J. Piłsudskiego 28 35-060 Rzeszów
Najuprzejmiej proszę Pana Prokuratora o wszczęcie postępowania w sprawie karnej związanej z:
1. Bezprawnym zagarnięciem przez Janusza K. zam. Rzeszów i Zenona W. zam. Wolica Piaskowa pieniędzy w kwocie 3.800 zł., które stanowiły moje wynagrodzenie za usługi transportowe świadczone na rzecz PHU Oskar, Zofia Osowska, tj. czyn opisany w art. 284 kk.
W sprawie tej w postępowaniu Ds. 130/07 prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową w Strzyżowie pokrzywdzonemu nie przedstawiono dokumentów dowodzących przekazania spornej kwoty. Brak więc dowodu na otrzymanie takiej sumy pieniędzy, jednak PR w Strzyżowie oparła się na zeznaniach nieznanej kobiety, od której J. K. i Z. W. pożyczyli 3.800 zł i zeznaniach księgowej, która powiedziała, że pragnę w ten sposób wyłudzić pieniądze. Wcześniej II Komisariat Policji w Rzeszowie umorzył śledztwo 2Ds-1770/03 RSD-645/03, gdyż uznał, że zeznania J. K. i Z. W. są spójne, wobec diametralnie różnej wersji H. Osowskiego;
2. Bezprawnym pobraniem i pokwitowaniem w imieniu pokrzywdzonego H. Osowskiego przez Z. W. kwoty w wysokości 3.000 zł stanowiących zapomogę bezzwrotną z CTS Małopolska Sp. z o.o., t.j. czynu z art. 284 kk;
3. Sfałszowaniem umowy najmu pomieszczeń Kółka Rolniczego w Połomii woj. podkarpackiego Trans-Frutis Spółce Jawnej, ul. Fredry 4, 35-228 Rzeszów, poprzez zamianę pierwszej strony dokumentu przez Z. W. wspólnika Spółki i Waldemara Paklę prezesa Kółka Rolniczego w Połomii, co doprowadziło do bezprawnego pozbawienia części pomieszczeń produkcyjnych oraz socjalnych i biurowych, co uniemożliwiło korzystanie z nieruchomości, a więc wyrządziło znaczną stratę Spółce Trans-Frutis, gdyż uniemożliwiło jej jakąkolwiek działalność pozbawiając ją spodziewanych zysków, i jest zagrożone karami z art. 296 §3 kk w zw. z art. 270 §1, w zw. z art. 309 kk;
4. Bezprawnym pobieraniem podatku od nieruchomości od Spółki Trans-Frutis przez Kółko Rolnicze w Połomii, podczas kiedy do jego pobierania uprawniony był Urząd Gminy w Niebylcu. Kółko zwolnione było od płacenia tego podatku, zaś umowa została sfałszowana przez Marka Strzałę wójta Gminy Niebylec, Waldemara P. prezesa Kółka Rolniczego w Połomii, Zenona W. wspólnika Trans-Frutis Sp. J. jednoosobowo odpowiedzialnego za sprawy administracyjne i finansowe, co jest zagrożone karą z art. 296 §2 kk w zw. z art. 271 §1 kk, w zw. z art. 309 kk;
5. Trzykrotnym zawyżeniem nakładów inwestycyjnych w Spółce Trans-Frutis przez J. K. i Z. W. co spowodowało bezprawne wyprowadzenie ze Spółki znacznych środków finansowych (ok. 200.000 zł), tj. o czyn zabroniony opisany w art. 585 § 1 ksh, ponieważ działali - i nadal działają – na szkodę tej Spółki, w zw. z art. 296 §3 kk, w zw. z art. 309 kk;
6. Wyprowadzeniem przez J. Kunysza i Z. Wojdona, kierujących firmą CTS Małopolska, znacznych środków finansowych z tej firmy, tj. o czyn zabroniony spełniający kwalifikację art. 585 ksh, gdyż i tam pełnili funkcje opisane w cyt. przepisie. Z powodu potrącania przewoźnikom kwot za braki w towarach, a nie wystawiania im not księgowych, pieniądze były poza ewidencją, zaś w związku z tym, że wyprowadzone tak środki finansowe zawłaszczyli – dodatkowym zagrożeniem z art. 296 §3 kk, w zw. z art. 309 kk;
7. Bezprawnym pobieraniem podatku od nieruchomości naliczanym w różnych kwotach miesięcznych przez Kółko Rolnicze w Połomii od Spółki Trans-Frutis, przez co Kółko i Gmina Niebylec wzbogaciły się o ok. 30.000 zł, tj. o czyn opisany w art. 296 §2 kk.
8. Bezprawnym demontażem i sprzedażą urządzeń chłodniczych wartości 310.000 zł stanowiących własność firmy BAŚPOL Janusz B. Wielka Wieś przez J. K. i Z. W. przez co ponieśli szkodę: właściciel urządzeń Janusz B., Spółka Trans-Frutis - gdyż cena urządzeń została znacznie zaniżona, Bank Pekso SA O/Ropczyce - gdyż nie mógł ich przyjąć w zastaw, bo Spółka nie była właścicielem urządzeń, pokrzywdzony Henryk Osowski - ponieważ J. B. dopomina się od niego zwrotu urządzeń lub pieniędzy - co stanowi czyn zabroniony z art. 296 § 3 kk w zw. z art. 585 §1 i 2 ksh, w zw. z art. 309 kk;
9. Zawłaszczeniem przez Z. W. kwoty 26.840 zł wpłaconych przez PHU Oskar w dniach 8 i 15 lipca 2002 roku, co stanowi czyn zabroniony z art. 296 §2 kk;
10. Uchwałą wspólników w spr. podziału kompetencji i obowiązków nr 3/2001 z dnia 16 czerwca 2001 roku, która przydzielała Z. W. odpowiedzialność za sprawy finansowe i administracyjne, zaś J. K. za transport i spedycję, wprowadzając jednocześnie zasadę indywidualnej odpowiedzialności. Z. W. w okresie od września 2001 roku do grudnia 2002 roku nie wypłacał pracownikom należnych poborów; nie wystawiał świadectw pracy; od kwietnia 2001 roku nie płacił zobowiązań Spółki; nie płacił należnego czynszu, co było powodem rozwiązania umowy najmu przez Kółko Rolnicze; nie uruchomił siedziby Spółki, co uniemożliwiło napływ korespondencji od wierzycieli. J. Kunysz i Z. Wojdon – a zwłaszcza ten drugi – dystansowali się od obowiązku odpowiadania na liczne szykany Kółka Rolniczego wobec Trans-Frutis Sp. J., co uniemożliwiło wspólnikom korzystanie z przedmiotu najmu. Opisane tu działania i zaniechania dotyczą należności na kwotę powyżej 200.000 zł, do czego dochodzą zyski spodziewane przez Spółkę, wobec czego są zagrożone z art.296 §3 kk, w zw. z art. 585 §1 ksh, w zw. z art. 308 kk, w zw. z art. 309 kk.
11. Zarzutem niejasnego prowadzenia kartotek Spółki Trans-Frutis, co doprowadziło do zawłaszczenia przez Z. W. znacznych kwot, m.in. 44.778,50 zł na niekorzyść Adama J. wspólnika Spółki, zam. w Rzeszowie, Henryka Osowskiego i samej Spółki, tj. czyn zabroniony z art. 296 §2 kk. Oceniając opisane tu zaszłości stwierdzam, że Trans-Frutis Sp. J. została postawiona w stan upadłości jeszcze przed jej formalnym powstaniem. Niniejszym składam zarzut wspólnikowi Zenonowi W. Kółku Rolniczemu w Połomii reprezentowanemu przez prezesa Waldemara P. Gminie Niebylec w osobie jej wójta Marka Strzały wspólnego i w porozumieniu działania na niekorzyść Trans-Frutis Sp. J., tj. o czyn zabroniony opisany w art. 296 § 3 kk w zw. z art. 258 §1 kk, w zw. z art. 309 kk.
Domagam się też bezwzględnego wyjaśnienia sposobu rozdysponowania przez ostatecznego odbiorcę środków przeznaczonych na modernizację obiektu w wys. ok. 400.000 zł (wg wyceny rzeczoznawcy), z których wykonać miano komory chłodnicze w liczbie 5 szt., a także instalacje: elektryczną, automatyki przemysłowej i freonową. W rozliczeniu J. K. i Z. W. nie zażądali od Kółka zapłaconych kwot w wys. ok. 30.000 zł, zaś od Gminy ok. 400.000 zł. Przez wzgląd dla dobra sprawy, a zwłaszcza z troski o dogłębne i obiektywne zbadanie wszystkich zaszłości, co gwarantuje zapis art. 2 §2 kpk, uprzejmie proszę Pana Prokuratora o przeniesienie postępowania poza obszar odpowiedzialności Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie. Prowadzone w tej materii postępowanie obarczone było licznymi błędami, niedociągnięciami i zaniechaniami, których dopuściła się Prokuratura Rejonowa w Strzyżowie, wspierana przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie.
Do ewidentnych wad postępowania przygotowawczego prowadzonego przez tę Prokuraturę zaliczyć wypada:
1. rażącą obrazę art.2 §1 pkt 3 kpk, albowiem nie uwzględnione zostały prawnie chronione interesy pokrzywdzonych: Henryka Osowskiego i Firmy Baś Pol Janusz B.
2. rażące naruszenie art. 2 §2 kpk, poprzez dokonanie ustaleń faktycznych niezgodnych z rzeczywistością i prawdą materialną oraz oparcie tych ustaleń o zeznania osób żywotnie zainteresowanych w przedstawieniu nieprawdziwego stanu faktycznego,
3. niesłuszne uwzględnienie w motywach postanowienia o umorzeniu tamtego postępowania wyłącznie okoliczności na korzyść potencjalnych sprawców przestępstwa, a pominięcie okoliczności i dowodów potwierdzających zeznania i argumentację postępowania karnego określone w art. 4 kpk – zasadę obiektywizmu, którą powinny kierować się organy ścigania i wymiaru sprawiedliwości,
4. obrazę art. 167 kpk przez pominięcie i nie przeprowadzenie dowodów z urzędu, które całkowicie zmieniłyby obraz i ocenę zdarzeń przez Prokuratora. Pominięcie owych, ważnych w całym postępowaniu wyjaśniającym, dowodów nakazuje przeprowadzenie całego dochodzenia od początku; pozostaję z nadzieją - przed inną prokuraturą, np. Okręgu Tarnobrzeskiego.
Szanowny Pan Witold Wrzos Prokurator Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie, podzielając zgłoszone zastrzeżenia, pismem nr Dsn 18/07/Rz z dnia 7 sierpnia 2007 roku polecił wyłączenie prokuratorów prokuratur okręgu rzeszowskiego od sprawy. Jednak Prokurator Zbigniew Wieszczek z Prokuratury Rejonowej w Strzyżowie umorzył postępowanie.
(-) Henryk Osowski
04-01-2015 / 23:41
It's good to get a fresh way of looikng at it. ztyipjqo.com [url=sjchxkc.com]sjchxkc[/url] [link=vttdwpbwwn.com]vttdwpbwwn[/link]
20-12-2014 / 11:32
Jak mawiał mf3j dziadak tak trbeza w życiu robić, żeby się nie narobić jak widać to zdjęcie mogłoby być ilustracją dla tej maksymy
~złote pirgi
06-11-2012 / 17:59
Kim jest Wieszczek-proszę napisać czy prócz komunistycznej przeszłości i farbowanych włosów ma coś o czym nie wiem?
01-11-2012 / 11:43
Sitwa się boi -po prostu sami narobili sobie wrogów.Nikt sitwie nie jest winien.Że sędziowie zaczynają się bać ,a prokuratorzy wzmacniają zamki w drzwiach.To oczywiste.Politycy też wiedza ile są warci i co może się stać.Czas na demokrację czyli władzę ludzi.Sitwa bazuje tylko na pokomunistycznym strachu ludzi.
27-10-2012 / 13:38
Poland Lawlesness cauntry
Tagi: Podkarpackie, Policja Rozmiar tekstu: standardowyRozmiar tekstu: średniRozmiar tekstu: dużyDrukuj IVONA Webreader. Wciśnij Enter by rozpocząć odtwarzanie Dyżurny ze strzyżowskiej policji złamał przepisy 26 sie, 13:45 Fot. Dariusz Suchan/Onet fot. Dariusz Suchan/Onet "Nowiny24": Kierowcy, który wzywał pomoc do leżącego na drodze mężczyzny dyżurny strzyżowskiej policji kazał dzwonić do komendy w Ropczycach. A nie powinien. - To nie nasz teren działania – mieli usłyszeć od dyżurnego ze Strzyżowa młodzi ludzie, którzy 12 sierpnia na drodze w Wielopolu Skrzyńskim zauważyli leżącego pijanego mężczyznę. Funkcjonariusz najpierw kazał dzwonić im pod numer 997, a ponieważ także to połączenie trafiło do niego podał numer stacjonarny do ropczyckiej policji. Po artykule, który ukazał się w Nowinach wyjaśnieniem sprawy zajął się Wydział Kontroli Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. Do jakich wniosków doszedł? REKLAMA - Dyżurny powinien przyjąć informację o zgłoszeniu, wytłumaczyć, że na miejscu pojawi się patrol, ale z innej komendy, a potem zadzwonić do Ropczyc. Obowiązki dyżurnych jasno określa zarządzenie Komendanta Głównego Policji – wyjaśnia kom. Paweł Międlar, rzecznik podkarpackiej policji. O tym, jak zostanie ukarany dyżurny zadecyduje Komendant Powiatowy Policji w Strzyżowie. Ma dwie możliwości. Przeprowadzić z dyżurnym rozmowę dyscyplinującą, lub wszcząć postępowanie dyscyplinarne. Na pewno na korzyść dyżurnego przemawia fakt, że na tym stanowisku pracował od niedawna. W strzyżowskiej komendzie póki co trwa w tej sprawie postępowanie wyjaśniające. Kontrolerzy pojawili się też na komendzie w Ropczycach. Tamtejszy dyżurny miał powiedzieć dzwoniącym, że wyśle patrol i przełączył rozmowę do dyspozytorki pogotowia. – Lepiej byłoby gdyby sam tam zadzwonił, ale procedur nie złamał. Miał do dyspozycji tylko jeden radiowóz i upewnił się, że pogotowie wyśle karetkę – dodaje Paweł Międlar. Z takiego rozstrzygnięcia sprawy jest zadowolony pan Dariusz. To on na zmianę z dziewczyną dzwonili po pomoc. – Policja słusznie zareagowała. Mam nadzieję, że już do takiej sytuacji nie dojdzie i możemy liczyć na profesjonalizm dyżurnych – mówi. A policjanci zapewniają, że wyciągną wnioski. - Zależy nam, żeby tego typu zdarzenia się nie powtarzały, policja jest poważną formacją, która ma za zadanie zapewniać bezpieczeństwo obywatelom – dodaje mówi kom. Międlar. Karolina Jamróg "Nowiny24"
02-10-2012 / 12:07
23-09-2012 / 07:46
19-09-2012 / 10:09
W MOJEJ SPRAWIE TEŻ BIORĄ UDZIAŁ CI DWAJ PANOWIE
19-09-2012 / 10:01
Afera ws. Amber Gold - czytaj raport specjalny! więcejtematy na czasie: Trujący alkohol zabija Ofensywa PiS Prok. nadzorująca sprawę Amber Gold nie znała akt ani prawa bankowego Logo dostawcy PAP | dodane 41 minut temu fot. WP.PL / Sebastian Ogórek Logo Amber Gold opinie video AAA drukuj Nadzorująca sprawę Amber Gold prokurator Marzanna Majstrowicz nie znała ani jej akt, ani przepisów prawa bankowego - powiedział w środę rano szef KRP prok. Edward Zalewski. We wtorek zgodę na odwołanie szefowej Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz Marzanny Majstrowicz za zły nadzór nad śledztwem ws. Amber Gold wyraziła Krajowa Rada Prokuratury. O odwołanie Majstrowicz wnioskował prokurator generalny Andrzej Seremet. To prokuratura z Wrzeszcza pierwotnie odmówiła śledztwa w sprawie spółki Marcina P. Wideo materiał wideo Jest wniosek o dyscyplinarkę dla sędziego Milewskiego Prezydium Krajowej Rady Sądownictwa wystąpiło do rzecznika dyscyplinarnego z wnioskiem o podjęcie postępowania wobec prezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku Ryszarda Milewskiego - poinformował przewodniczący KRS sędzia Antoni Górski. Zalewski powiedział w programie "Jeden na jeden" w TVN24, że Majstrowicz podczas wczorajszego posiedzenia KRP "nie uznała swoich przewinień w zakresie sprawowania nadzoru służbowego". REKLAMA	Czytaj dalej - Twierdziła, iż w tej sprawie najważniejsza była dla niej, dla prokurator prowadzącej, opinia biegłych, biegłego, więc oczekiwały cały czas na tę opinię - powiedział szef Rady Prokuratorów. Tłumaczył też, że obowiązkiem prokuratora nadzorującego śledztwo jest znajomość akt sprawy. - Właśnie to zarzucaliśmy pani prok. Majstrowicz, że tego obowiązku wynikającego z nadzoru nie wykonała. Wprawdzie mówiła, że czytała te akta, ale na skutek szczegółowych pytań członków rady, no niestety skonstatowaliśmy smutny fakt - pani prok. tych akt nie znała - wyjaśnił Zalewski. Dodał, że "na to nałożyła się trochę słaba znajomość przepisów prawa bankowego". Wg Zalewskiego prokurator nadzorująca śledztwo ws. Amber Gold wykazała jego nieznajomość. - Stwierdziliśmy, że w tej sprawie można było wykonać szereg istotnych czynności nie czekając na opinie biegłego. Tego właśnie pani prokurator zaniechała i to mogło skutkować tym stanem rzeczy, jaki mamy obecnie - ocenił Zalewski.