Source: https://forumprawne.org/orzeczenia-interpretacje/779181-uchwala-sadu-najwyzszego.html
Timestamp: 2019-03-23 06:59:11+00:00
Document Index: 102883463

Matched Legal Cases: ['art. 391', 'art. 26', 'art. 25', 'art. 26', 'art. 17', 'art. 13', 'art. 26']

§ Uchwała Sądu Najwyższego – Forum Prawne
Uchwała Sądu Najwyższego - Forum Prawne
Pilnie potrzebuję treści uchwały Sądu Najwyższego III CZP 100/77. Będę wdzięczna za pomoc , ponieważ mimo podjętych prób jego znalezienia, udaje się znaleźć jedynie krótkie fragmenty....
Abyssinyan
Pilnie potrzebuję treści uchwały Sądu Najwyższego III CZP 100/77. Będę wdzięczna za pomoc , ponieważ mimo podjętych prób jego znalezienia, udaje się znaleźć jedynie krótkie fragmenty.
RE: Uchwała Sądu Najwyższego
III CZP 100/77 - Uchwała Sądu Najwyższego
Opublikowano: OSP 1983/10/217, LEX nr 1104539
z dnia 25 lutego 1978 r.
III CZP 100/77
W wypadkuwyjątkowym sąd może sprostować akt urodzenia przez zmianę oznaczenia płci takżeprzed dokonaniem korekcyjnego zabiegu operacyjnego zewnętrznych narządówpłciowych, jeżeli cechy nowo kształtującej się płci są przeważające i stan tenjest nieodwracalny.
Glosa do wyroku SN z dnia 25 lutego 1978 r., III CZP100/77
SądNajwyższy w sprawie z wniosku Alfreda-Adolfa S. o sprostowanie aktu urodzeniapo rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym dnia 30 stycznia 1978 r. zagadnieniaprawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Gdańsku postanowieniem z dnia 30listopada 1977 r. I Cr. 1107/77 do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:
"Czyna podstawie art. 26 ust. 3 prawa o aktach stanu cywilnego można sprostować akturodzenia przez zmianę płci z męskiej na żeńską osoby o budowie ciałainterseksualnej i świadomości płci żeńskiej przed dokonaniem niezbędnejoperacji korekcyjnej zewnętrznych narządów płciowych?"
Wolbrzymiej większości wypadków określenie płci dziecka nie nastręcza trudności.W szczególności zewnętrzne cechy płci są z reguły zbieżne z cechamiwewnętrznymi. W wyjątkowych jednak wypadkach te naturalne właściwości człowiekadoznają zakłóceń. Wyraża się to w tym, że albo pleć noworodka zostaje odpoczątku wadliwie określona, albo też płeć, określona początkowa prawidłowo,ulegnie następnie na skutek zachodzących w organizmie zmian przekształceniu.
Wypadekpierwszy nie nastręcza praktyce trudności. Mylne bowiem określenie płci w akcieurodzenia powoduje wadliwość tego aktu istniejąca już w chwili sporządzenia (art. 25 pr. o akt. st.cyw.), taka zaś nieprawidłowość może być usunięta w drodze sprostowania aktu (art. 26 pr. o akt. st.cyw.). Wątpliwości natomiast m.in. takie, jak w sprawie niniejszej, nasuwasytuacja druga, polegająca na tym, że wpis w akcie urodzenia danych o płcidziecka został dokonany prawidłowo, lecz następnie stał się na skutekpóźniejszych zmian nieprawdziwy.
Rozstrzygnięcienasuwających się wątpliwości wymaga przede wszystkim wyjaśnienia, kiedy możnamówić - w wypadkach wątpliwych - bądź o płci męskiej, bądź żeńskiej. Trudnościwynikają stąd, że w wypadkach takich różnorodne cechy płci nie są jednoznaczne,a granice między dwoma płciami jest niejasna. W takim wypadku występuje tzw.obojnactwo, które jednak nie może być ujawnione w akcie urodzenia, gdyż prawouznaje tylko dwie płci: męską i żeńską. W takiej sytuacji należy przeto zapodstawę ustalenia płci człowieka wziąć wszystkie jej cechy, tak zewnętrzne,jak i wewnętrzne, nie wyłączając świadomości zainteresowanego osobnika. Zkonieczności trzeba mu przypisać taką płeć, jakiej cechy są przeważające.
Opisaneodchylenia od normy powodują niejednokrotnie potrzebę dokonania tzw. zabiegukorekcyjnego polegającego na dostosowaniu zewnętrznych narządów płciowych doprzeważających cech płci, bądź istniejących od początku, bądź ukształtowanych wokresie późniejszym.
Zabiegtaki jest - tak jak każdy zabieg zmierzający do poprawy zdrowia pacjenta zajego zgodą (art. 17 ust. 1 ustawy z 28.X.1950 r. o zawodzie lekarza, Dz. U. Nr 50,poz. 45)- dopuszczalny. Oczywiście o tyle, o ile podyktowany rzeczywistąpotrzebą organizmu. Dodać wypada, że szczególna ostrożność jest tu wskazana nietylko ze względu na interes osoby, która ma być temu zabiegowi poddana, aletakże z uwagi na interes ogólny, z każdą bowiem płcią wiążą się niektóre różneobowiązki (np. obowiązek służby wojskowej) o charakterze ogólnospołecznym.
Wdotychczasowej praktyce nie budziło wątpliwości, że zmiana płci, stwierdzonadokonanym zabiegiem operacyjnym, powinna prowadzić do odpowiedniej zmiany aktuurodzenia (por. orz. Sądu Wojewódzkiego dla m.st. Warszawy z 24.IX.1964 r. IICR 515/64, PiP 1965, nr 10, s. 600). Natomiast orzecznictwo nie miałodotychczas do czynienia z żądaniem zmiany w akcie urodzenia zapisu o płci wsytuacji, gdy do opisanego zabiegu nie doszło, choć płeć danego osobnika uległajuż przekształceniu, w tym sensie, że nowa płeć stała się przeważająca. Ma tomiejsce w wypadku tzw. transwestycyzmu, tj. silnego psychicznego poczuciaprzynależności do odmiennej płci od dotychczasowej.
Odpowiadającna pytanie, czy także przed dokonaniem opisanego zabiegu dopuszczalne jestujawnienie w akcie urodzenia nowej płci, należy mieć na uwadze, że i o płcidecydują nie tylko zewnętrzne organy, oraz cechy wewnętrzne, ale także - jakzaznaczono - świadomość zainteresowanego przynależności do określonej płci; dotej zwłaszcza cechy specjaliści przywiązują duże znaczenie. Zewnętrzne organypłciowe nie zawsze należą do cech przeważających, a świadomość transwestytyjest często odmienna aniżeli to wynikałoby z ukształtowania tych organów.Osobnik taki w swoim przekonaniu - nie dowolnym, lecz wynikającym zobiektywnego ukształtowania większości cech organizmu związanych z płcią -uważa się za przynależącego do odmiennej płci aniżeli wynikająca z oficjalnychzapisów i takie też jest jego zachowanie się. W efekcie także otoczenietraktuje go jako osobę mającą nową płeć. W tych warunkach nie ma podstaw doprzypisania w każdym wypadku rozstrzygającego znaczenia zewnętrznym cechompłciowym transwestyty, pomimo że organy te nie zostały skorygowane. Co więcej,zmuszenie takiego osobnika do poważnego zabiegu operacyjnego tylko w tym celu,aby mu umożliwić dostosowanie stanu prawnego do nowopowstałego stanu rzeczywistego,nie byłoby uzasadnione. Jest to kwestia tak ściśle osobista, że o dokonaniuzabiegu, o którym mowa, powinien decydować sam zainteresowany.
Powyższeargumenty uzasadniają wypowiedziany w sentencji niniejszej uchwały pogląd, żesprostowania płci transwestyty jest dopuszczalne także przed dokonaniem zabiegukorekcyjnego zewnętrznych organów płciowych. Jest przy tym oczywiste, że możeto nastąpić dopiero wtedy, gdy opisana zmiana płci staje się ostateczna,nieodwracalna. Chodzi bowiem o tak poważne dobra człowieka, że pewność istanowczość ustaleń jest bezwzględnie konieczna.
Wymagajeszcze rozstrzygnięcia, czy w świetle aktualnego stanu prawnego, w zakresiektórego nie wchodzą w ogóle przepisy, które by normowały bezpośrednieprzekształcenie płci, taka zmiana - w sensie prawnym - jest dopuszczalna, ajeżeli tak, to czy tryb sprostowania aktu urodzenia jest właściwy?
Prawopolskie zmiany płci istotnie nie normuje, ale z jego przepisów, a ściślej zprzepisów prawa o aktach stanu cywilnego wynika, że akty te powinny stwierdzaćstan zgodny z prawdą. Już przeto z tej zasady można wnioskować, że dostosowaniezapisu o płci, zawartego w akcie urodzenia, do stanu rzeczywistego jestdopuszczalne. Taki pogląd wynika także z szeroko pojętej ochrony dóbr osobistychczłowieka. Każda bowiem jednostka powinna mieć możność występowania wspołeczeństwie z takimi cechami osobistymi, jakie rzeczywiście posiada.Sprzeczne byłoby z tą zasadą zmuszanie człowieka do występowania w życiu jakomężczyzna, jeżeli właściwości jego organizmu wskazują, że jest on kobietą (lubodwrotnie).
Nienormując samej zasady dopuszczalności zmiany płci prawo polskie nie określatakże trybu ujawnienia nowej płci w dokumentach określających osobowośćczłowieka. Wobec takiego stanu prawnego wymaga przede wszystkim rozważenia, czyzgodnie z zasadą art. 13 § 1 k.p.c. w myśl którego sąd rozpoznaje sprawy w procesie,chyba że ustawa stanowi inaczej, nie jest właściwy tryb procesowy. Na pytanieto należy odpowiedzieć przecząco. Tryb ten zgodnie z zasadą dwustronnościzakłada istnienie dwu przeciwstawnych podmiotów w sprawie zaś o ujawnieniewłaściwej płci człowieka drugiej strony jest brak.
Przeciwkozastosowaniu trybu nieprocesowego sprostowania aktu stanu cywilnego mogłabyprzemawiać okoliczność, że w myśl powołanego już art. 26 pr. o akt. st. cyw. osprostowaniu sąd orzeka "w razie błędnego lub nieścisłego jegosporządzenia". W wypadku zaś zmiany płci akt został sporządzony zgodnie zestanem rzeczywistym. Pomimo to tryb sprostowania aktu urodzenia przez ujawnieniew nim nowej płci należy uznać za właściwy, z tym że odnośne przepisy należy wtakim wypadku stosować w drodze analogii. Skoro bowiem zainteresowanemuprzysługuje - jak to wyżej wyjaśniono - prawo domagania się ustalenia właściwejjego płci, a brak jest regulujących tę kwestię przepisów procesowych, towystępuje w tym zakresie oczywista luka w prawie. Sytuacja zaś, jaka sięwytwarza na skutek zmiany płci jest bardzo zbliżona do tej, jaka istnieje odpoczątku w razie dokonania wadliwego wpisu. Dodać wypada, że taki pogląd zostałjuż przyjęty w powołanym wyżej orzeczeniu.
§ Uchwała Sądu Najwyższego IIICZP68/12 (odpowiedzi: 0) W roku 1993 rodzice przepisali mi gospodarstwo rolne z dożywotką przechodząc na emeryturę rolniczą. W tym czasie byłam w związku małżeńskim. Trzy...