Source: https://www.sluzebnosc.info/zagrodzenie_drogi_przejazdowej_przez_sasiada-material-131.html
Timestamp: 2019-10-22 17:15:42+00:00
Document Index: 83050382

Matched Legal Cases: ['art. 244', 'art. 285', 'art. 140', 'art. 343', 'art. 343', 'art. 345', 'Art. 343', 'art. 343', 'art. 344', 'art. 344']

Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 29-12-2014
Kupiłem działkę, do której poprzedni właściciel miał dojazd drogą konieczną (służebność). Obecnie jednak właściciel gruntu z drogą zagrodził możliwość przejazdu – wysypał ziemię, powiesił bramę. Nie możemy się teraz dostać do działki. Co mamy prawo zrobić w tej sytuacji? Dodam, że służebność widnieje w księgach wieczystych i akcie notarialnym.
Droga konieczna jest rodzajem służebności.
Służebność jest jednym z ograniczonych praw rzeczowych (art. 244 Kodeksu cywilnego), to znaczy praw, które, w przeciwieństwie do prawa własności, dają jedynie ograniczone prawo do rzeczy (w przypadku służebności może nią być tylko nieruchomość). Wedle art. 285 § 1 Kodeksu cywilnego jej treścią jest więc możliwość obciążenia nieruchomości (tzw. nieruchomości obciążonej) na rzecz właściciela innej nieruchomości (tzw. nieruchomości władnącej) prawem, którego treść polega:
bądź na tym, że właściciel nieruchomości władnącej może korzystać w oznaczonym zakresie z nieruchomości obciążonej,
bądź na tym, że właściciel nieruchomości obciążonej zostaje ograniczony w możności dokonywania w stosunku do niej określonych działań,
bądź też na tym, że właścicielowi nieruchomości obciążonej nie wolno wykonywać określonych uprawnień, które mu względem nieruchomości władnącej przysługują na podstawie przepisów o treści i wykonywaniu własności (zobacz art. 140 i nast. Kodeksu cywilnego).
Jako posiadaczowi służebności przysługują Panu pewne prawa.
Po pierwsze mowa o przywróceniu stanu poprzedniego poprzez pozasądową ochronę posiadania – pozasądowa ochrona posiadania polega na podjęciu przez samego posiadacza pewnych działań względem podmiotu naruszającego posiadanie, które mają na celu niedopuszczenie do naruszenia posiadania lub przywrócenie stanu sprzed naruszenia posiadania. W świetle uregulowań prawa polskiego pozasądowa ochrona posiadania ma ograniczony, wyjątkowy charakter. Pozasądowa ochrona posiadania jest zgodna z prawem tylko o tyle, o ile podejmowana jest w granicach wyznaczonych przez obowiązujące prawo. Innymi słowy, oznacza to, iż na podjęcie samodzielnej ochrony posiadania przez posiadacza muszą mu zezwalać w sposób wyraźny obowiązujące przepisy. Na gruncie uregulowań prawa polskiego pozasądowa ochrona posiadania występuje w postaci obrony koniecznej oraz w postaci dozwolonej samopomocy. Pozasądowa ochrona w postaci obrony koniecznej i dozwolonej samopomocy przysługuje również dzierżycielowi rzeczy (art. 343 § 3 kodeksu cywilnego w zw. z art. 343 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego).
W świetle wskazanego uregulowania dozwolona samopomoc jest takim środkiem ochrony posiadania, którym posiadacz może się posłużyć w razie zaistniałego naruszenia posiadania i którego celem jest przywrócenie stanu istniejącego przed naruszeniem. Posłużenie się dozwoloną samopomocą jest dopuszczalne o tyle, o ile przywrócenie stanu poprzedniego jest obiektywnie możliwe (zobacz: S. Rudnicki, Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga druga. Własność i inne prawa rzeczowe, Warszawa 2006, wyd. VII, s. 514-15), zaś pomiędzy naruszeniem posiadania a podjęciem dozwolonej samopomocy upłynął relatywnie krótki czas (zobacz: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 marca 1968 r., sygn. aky II CR 69/68, „Ruch Prawniczy, Ekonomiczny i Socjologiczny” 1969, nr 1, s. 373). Wydaje się, iż podobnie jak w przypadku obrony koniecznej, realizacja dozwolonej samopomocy winna następować przez podjęcie działań proporcjonalnych do działań prowadzących do naruszenia posiadania (zobacz: E. Gniewek, Kodeks cywilny. Księga druga. Własność i inne prawa rzeczowe. Komentarz, Zakamycze 2001, s. 801). W razie, gdy w ramach dozwolonej samopomocy doszło do przywrócenia utraconego posiadania, posiadanie uważane jest za nieprzerwane (art. 345 Kodeksu cywilnego).
Art. 343 § 2 kodeksu cywilnego reguluje zagadnienie dozwolonej samopomocy odmiennie w odniesieniu do nieruchomości i odmiennie w odniesieniu do rzeczy ruchomych. W świetle art. 343 § 2 zd. 1 posiadacz nieruchomości może niezwłocznie po samowolnym naruszeniu posiadania przywrócić własnym działaniem stan poprzedni; nie wolno mu jednak stosować przy tym przemocy względem osób. Takie uregulowanie oznacza, iż działanie posiadacza zmierzające do przywrócenia stanu poprzedniego nieruchomości może być podjęte w razie zaistnienia naruszenia posiadania nieruchomości w jakikolwiek sposób, a zatem nie tylko wówczas, gdy posiadacz został pozbawiony posiadania (zobacz: E. Gniewek, dzieło cyt., s. 800). Działanie posiadacza winno być podjęte niezwłoczne po naruszeniu posiadania, a zatem winno nastąpić bez nieuzasadnionej zwłoki w relatywnie krótkim okresie czasu po ingerencji w posiadanie. Czas ten winien być określany odrębnie w każdym przypadku, stosownie do występujących w nim okoliczności (zobacz: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2005 r., sygn. akt V KK 435/2004, LexPolonica nr 390199).
Podejmując dozwoloną samopomoc, posiadacz nieruchomości może stosować wszelkie środki konieczne dla przywrócenia stanu poprzedniego, za wyjątkiem zastosowania przemocy fizycznej względem osób. Działanie posiadacza w ramach dozwolonej samopomocy winno być podjęte natychmiast po pozbawieniu go posiadania. Takie uregulowanie wskazuje na konieczność podjęcia działań od razu po ingerencji w posiadanie. Wydaje się, iż w tym przypadku, podobnie jak w odniesieniu do obrony koniecznej, mówić można, co do zasady, o jedności czasu i miejsca działania podmiotu naruszającego posiadanie i działania posiadacza mającego na celu usunięcie skutków naruszenia.
Może Pan złożyć w sądzie powództwo o przywrócenie posiadania i zaniechanie naruszeń. Sądowej ochrony posiadania może skutecznie dochodzić, przy spełnieniu odrębnych przesłanek, co do zasady, taki podmiot, któremu przysługuje materialnoprawne roszczenie posesoryjne.
Zgodnie z art. 344 § 1 zd. 1 Kodeksu cywilnego roszczenie posesoryjne przysługuje posiadaczowi rzeczy, którego posiadanie zostało samowolnie naruszone. W istocie zatem, roszczenie posesoryjne przysługuje, w zależności od zaistniałego rodzaju naruszenia posiadania, albo osobie, która była uprzednio posiadaczem i posiadania tego została pozbawiona, albo posiadaczowi, który doznał innego naruszenia posiadania. W razie, gdy określona rzecz pozostaje jednocześnie w posiadaniu samoistnym i w posiadaniu zależnym, wówczas roszczenie posesoryjne przysługuje samodzielnie tak posiadaczowi samoistnemu, jak i posiadaczowi zależnemu, o ile doszło do naruszenia obu wskazanych rodzajów posiadania (zobacz bliżej: E. Gniewek, dzieło cyt., s. 809 i powołana tam literatura).
Zgodnie z art. 344 § 1 zd. 1 Kodeksu cywilnego roszczenie posesoryjne może być kierowane względem tego, kto samowolnie naruszył posiadanie, jak również względem tego, na czyją korzyść naruszenie nastąpiło.
Przede wszystkim roszczenie posesoryjne może być kierowane względem podmiotu, który faktycznie dopuścił się naruszenia posiadania, czy to poprzez pozbawienie posiadania, czy to poprzez ingerencję w posiadanie w inny sposób. W literaturze trafnie zwraca się uwagę, iż roszczenie posesoryjne o przywrócenie stanu poprzedniego. Roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego przysługuje posiadaczowi w razie, gdy doszło do naruszenia posiadania polegającego na trwałej, ciągłej ingerencji w posiadanie (np. przez pozbawienie posiadania, czy postawienie budowli na nieruchomości). Treść roszczenia o przywrócenie stanu poprzedniego determinowana jest zaistniałym rodzajem naruszenia:
W razie, gdy posiadacz został pozbawiony posiadania, treść roszczenia o przywrócenie stanu poprzedniego sprowadza się do żądania przywrócenia posiadania, a zatem, co do zasady, do wydania rzeczy.
W razie, gdy posiadacz nie został pozbawiony posiadania, ale jego posiadanie zostało zakłócone trwale w inny sposób, treść roszczenia o przywrócenie stanu poprzedniego sprowadza się do żądania podjęcia działań prowadzących do doprowadzenia do takiego stanu, jaki istniał przed ingerencją w posiadanie. Treść roszczenia jest zatem determinowana okolicznościami konkretnego przypadku. Innymi słowy treść roszczenia uzależniona jest od tego, z jakim naruszeniem mamy do czynienia. W nauce prawa zwraca się wszakże uwagę, iż żądanie przywrócenia stanu poprzedniego nie może polegać na żądaniu podjęcia działań o charakterze restytucyjnym, czyli działań polegających na pozytywnej aktywności podmiotu, względem którego przysługuje roszczenie, a zmierzających do odtworzenia uszkodzonej lub zniszczonej rzeczy (zobacz: S. Rudnicki, dzieło cyt., s. 518). Treść roszczenia o przywrócenie stanu poprzedniego ogranicza się zatem zwykle do żądania podjęcia takich działań, które polegać będą na likwidacji pewnych trwałych ograniczeń godzących w przysługującą posiadaczowi swobodę we władaniu jego rzeczą.
Roszczenie o zaniechanie naruszeń przysługuje posiadaczowi w razie, gdy dochodzi do przejściowych, powtarzających się i mogących wystąpić w przyszłości naruszeń (np. w postaci przechodzenia czy przejeżdżania przez nieruchomość). Treść roszczenia o zaniechanie naruszeń sprowadza się do żądania zaprzestania działań prowadzących do ingerencji w posiadanie i w sposób bardziej precyzyjny determinowana jest okolicznościami konkretnego przypadku.
W świetle powyższego – może Pan otworzyć bramę, zdjąć ją z zawiasów, udrożnić przejazd lub złożyć sprawę sądową. Przed tym proponuję na piśmie wezwać niesfornego właściciela do przywrócenia przejazdu, potem podejmować dalsze kroki (oczywiście samodzielne przywrócenie musi być natychmiastowe).
▸ Forma ustalenia służebności drogi koniecznej
Właściciel działki (spółka z o.o.) chce zawrzeć umowę notarialną o służebność drogi koniecznej ze spółdzielnią – właścicielem...
▸ Czy muszę udostępnić przejazd do pól?
Jestem właścicielem drogi dojazdowej do posesji oraz gruntów rolnych. Ta droga jest na odcinku około 100 m asfaltowa (zrobiona na własny koszt), a dalej...
▸ Niechęć sąsiada do ustanowienia drogi
W 1997 r. nabyliśmy działkę od pewnego małżeństwa. Obecnie chcemy wybudować na działce oczyszczalnię ścieków. Do tej pory dojeżdżaliśmy drogą...
▸ Włączenie drogi służebnej do systemu dróg miejskich