Source: http://aferyprawa.eu/Adwokatura/Mecenas-Cichon-o-sprawie-Korusa-i-jawnosci-rozpraw-sadowych-Krystyna-Gorzynska
Timestamp: 2017-04-25 10:37:09+00:00
Document Index: 37878817

Matched Legal Cases: ['art. 45', 'art. 360', 'art. 361', 'art. 41', 'art. 13', 'art.13']

Aferyprawa - Mecenas Cichoń o sprawie Korusa i jawności rozpraw sądowych. Krystyna Górzyńska Imieniny:
interwencji w terenie i produkcji programów TV. Aferyprawa.com Adwokatura Mecenas Cichoń o sprawie Korusa i jawności rozpraw sądowych. Krystyna Górzyńska
opublikowano: 04-05-2014 Mecenas
Cichoń o sprawie Korusa i jawności rozpraw sądowych. Krystyna
Zygmunta Korusa nadal utajniona
Konstytucja gwarantuje podsądnym w art. 45 ust. 1 jawność postępowania
sądowego. Od zasady tej istnieją nieliczne wyjątki, ściśle określone w
kodeksach postępowania karnego i cywilnego. Mimo to sądy coraz częściej
w niezrozumiały sposób utajniają rozprawy, a nawet
zastraszają
publiczność i strony procesu, lokując pod salami sądów
grupy policyjne. Co ciekawe, ma to miejsce nierzadko podczas rozpraw o
odszkodowania od Skarbu Państwa.
takiego procesu jest sprawa Zygmunta Korusa o odszkodowanie za represje
polityczne w 1968 roku i latach następnych, tocząca się przed Sądem
Okręgowym w Krakowie pod sygnaturą III Ko 360/13. Pisałam o niej w
„Warszawskiej Gazecie” Nr 13 (28.03-3.04.2014).
wbrew konstytucyjnej gwarancji jawności, została utajniona. W dniu 21
lutego br. publiczność i licznie przybyli dziennikarze obywatelscy nie
zostali wpuszczeni na salę rozpraw. Pod salą przebywała znaczna grupa
policjantów. Co więcej, nie wpuszczono na salę nawet tzw.
mężów zaufania Zygmunta Korusa, a on sam był kilkukrotnie
rewidowany. Próbowano nawet rewidować jego pełnomocnika
mecenasa Zbigniewa Cichonia, byłego Senatora PiS, który
stanowczo zaprotestował przeciwko takim szykanom. Proces po raz trzeci
Prasowa Sądu Okręgowego sędzia Beata Górszczyk wyjaśniła, że
wyłączenie jawności rozprawy nastąpiło na podstawie art. 360 §
pkt 1 k.p.k, ponieważ: „Zdaniem Sądu w razie przeprowadzenia
rozprawy z udziałem publiczności realnym jest niebezpieczeństwo
zakłócenia spokoju publicznego, gdyż uzasadnioną jest obawa
wywołania różnego rodzaju ekscesów.”
Rzecznik Prasowej nie były satysfakcjonujące. Nawet gdyby przyjąć, że
prowadzenie rozprawy z udziałem publiczności może stwarzać
niebezpieczeństwo wywołania jakowychś ekscesów, to
niezrozumiałe jest, z jakich powodów niemożliwe było
obserwowanie procesu nawet przez tzw. mężów zaufania.
361 § 1 kpk stanowi, że: „W razie wyłączenia
jawności mogą
być obecne na rozprawie, oprócz osób biorących
postępowaniu, po dwie osoby wskazane przez oskarżyciela publicznego,
oskarżyciela posiłkowego, oskarżyciela prywatnego i oskarżonego. Jeżeli
jest kilku oskarżycieli lub oskarżonych, każdy z nich może żądać
po-zostawienia na sali rozpraw po jednej osobie”.
ta jest wyłączona tylko w przypadku obawy ujawnienia przez
„osoby
wskazane” informacji niejawnych o klauzuli tajności
„tajne” lub „ściśle tajne”
(art. 361 § 2
kpk).
zatem, skoro proces został utajniony wyłącznie z powodu obawy o
niewłaściwe zachowanie publiczności, a nie z powodu nadania sprawie
klauzuli tajności, bo w tym znaczeniu proces nie jest tajny, to nie
zachodzą podstawy do zakazu uczestnictwa podczas rozprawy
obserwatorów – „mężów
zaufania” pana
Zygmunta. Korusa.
Bulwersujące
zachowania Policji
prasowa Sądu Okręgowego nie odpowiedziała na pytanie, kto wydał nakazy
rewizji wnioskodawcy i jego adwokata oraz z jakich powodów
salą rozpraw przebywa podczas procesu liczna grupa
sądowych. Stwierdziła jedynie, że: „Sąd zwrócił
Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie o zabezpieczenie
rozpraw, natomiast sposób jej zabezpieczenia, metody i
zabezpieczenia należą do kompetencji Policji”.
się w najwyższym stopniu zaskakujące, że policja z własnej inicjatywy
dokonuje interpretacji celu utajnienia rozprawy, a nadto posuwała się
do szykan w postaci próby rewizji szanowanego mecenasa oraz
rewidowania wnioskodawcy, pokrzywdzonego wcześniejszymi represjami
w dniu 4 kwietnia
Sądu Okręgowego w Krakowie sędzia Bogusław Słowik odniósł
dniu 2 kwietnia.2014 r. do krytyki prasowej, zamieszczonej w
„Warszawskiej Gazecie” w ten sposób, że
poinformował, iż z uwagi na przewlekłość postępowania sądowego jest ono
objęte nadzorem Prezesa Sądu, a zarzuty dotyczące sposobu procedowania
przez Sąd nie mogą być rozpatrzone, gdyż dotyczą dziedziny, w
której sędziowie są niezawiśli (art. 41a § 2 prawa
ustroju sądów powszechnych).
dniu 4 kwietnia 2014 r. przebieg procesu był nieco mniej uciążliwy dla
wnioskodawcy, Zygmunta Korusa. Policja odstąpiła od rewidowania go i na
salę mogli już wejść jego „mężowie zaufania”. Sąd
odmówił jednak odtajnienia procesu – realizacji
jego obserwowania przez szerszą publiczność.
tych okolicznościach Z. Korus złożył kolejny wniosek o wyłączenie sądu,
a gdy temu wnioskowi odmówiono, wystąpił o przeniesienie
do Sądu w Katowicach. Sąd Okręgowy w Krakowie przychylił się do tego i
wystąpił do Sądu Apelacyjnego z wnioskiem o przekazanie sprawy do
rozpoznania katowickiemu Sądowi Okręgowemu.
Zbigniew Cichoń ocenił przebieg rozprawy w dniu 4 kwietnia następująco:
„Myślę,
że przekazanie sprawy byłoby pożyteczne. Po pierwsze, pan Korus zdaje
się mieć zaufanie do Sądu w Katowicach, a po drugie mieszka bliżej tego
sądu, podobnie jak i wielu świadków w sprawie. Swoją drogą
złożyłem zażalenie na odmowę wyłączenia sądu. Podkreślam, że krajowa
procedura karna, w przeciwieństwie do cywilnej, nie przewiduje takiego
zażalenia, co jest luką prawną. Postanowiłem ją wypełnić, powołując się
na art. 13 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, która
stanowi,
że przeciwko każdemu naruszeniu praw wymienionych w Konwencji powinien
istnieć w krajowym porządku prawnym środek odwoławczy (remedium).
Ponieważ Konwencja ma bezpośrednie zastosowanie i pierwszeństwo
zastosowania ponad przepisami krajowymi z nią sprzecznymi, przeto
oczekuję z zainteresowaniem na wynik mego zażalenia .Pragnę podkreślić,
że publiczność rozprawy stanowi filar rządów prawa i
postępowania sądowego, poddanego w ten sposób kontroli
społeczeństwa, a zatem bezpodstawne wyłączenie jawności rozprawy
podważa ową rzetelność, stwarzając podejrzenia, że sądy mają coś do
ukrycia. Takie wrażenie stwarzane na obiektywnym obserwatorze, choćby
sąd był subiektywnie rzetelny, stanowi podstawę według Europejskiej
Konwencji Praw Człowieka do wyłączenia sądu od rozpoznania sprawy. Brak
jest obecnie w polskim kodeksie postępowania karnego kontroli odmowy
wyłączenia sądu na podstawie art.13 EKPCZ, który taką
kontrolę w
postaci środka odwoławczego przewiduje , Przypominam, że brak skargi na
opieszałość postępowania w polskim systemie prawnym spowodował, iż
Europejski Trybunał Praw Człowieka w sprawie Kudła przeciwko Polsce
istnienie takiej skargi wymusił i w 2004 r. wprowadzono do polskiego
porządku prawnego ustawę o krajowej skardze na przewlekłość
postępowania, wzorowaną na włoskiej ustawie Pinto”.
będziemy nadal obserwować.
04.04.2014 godz. 9 zapraszamy na proces Zygmunta Korusa
Zygmunt Korus:
Areszt dla Adama Słomki za domaganie się jawności procesowej
w dziale dla
inteligentnych: ARTYKUŁY
- do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA
Czasopismo Internetowe redagowane
przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata
których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO
uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm -
11-10-2016 / 03:00
Kate Spade www.katespadeoutletstore.us.com
Puma Shoes www.pumaoutlet.us.com
Polo Ralph Lauren www.outletpolo.us.com
Cheap Nike Roshe Run www.nikerosheruncheap.co.uk
Cheap Nike Air Max 90 www.cheapnikeairmax90.co.uk
12-05-2014 / 11:55
A za czyich rzadow zlikwidowano lawnikow z sadow?. Czy to nie bylo za rzadow PiS,kiedy ministrem sprawiedliwosci byl niejaki Zobro,a prezydentem L. Kaczynski.Prawo i Sprawiedliwosc,kon by sie usmial.Ani prawa,a o sprawiedliwosci nie wspomne,bynajmniej dla tubylcow.P.Goczynski,P Kekus, P.Gozynscy i cala reszta.
09-05-2014 / 18:46
niezalezna.pl/55013-pis-apeluje-do-polonii-o-udzial-w-wyborach-do-pe widzicie tego postu nie dali bo jest im nie wygodny. Ale zastanawiali się 55 minuty. Za łoże się , ze konsultowali to z . Kaczyńskim i Ryszardem Czarnecki. ~jerozolita
09-05-2014 / 17:04
bo chyba nie dadzą w niezalezna.pl/55013-pis-apeluje-do-polonii-o-udzial-w-wyborach-do-pe
z całym szacunkiem sz. p b. Premierze Jarosławie K.. W Kraju jest tak źle że już nikt nikomu nie wierzy nawet PiS. Sprawa Wrocławska m.in P0sła , v-ce prezydenta szefa waszego w województwie dolnośląskim, prawnika cała Europa zna i jego ofiarę petenta p. Marchela polska.newsweek.pl/tato-go-zmiksowal,91007,1,1.html . Jest internet. Sam P. nawet zabłysnął w sejmie tabletem. Usunęliście z tego co pamiętam ławników z sądów bo byli "obcy" P0 to wszem wiadomo, SLD też, SD też oczywista sprawa. Próbujecie różnymi metodami przekonać nas ale do czego i na kogo? Na ruch " oburzonych" albo nieP0konanych" znamy ich delikatne i skrywane rodowody. Na PSL .. ?gdzie za gaz z CCCP każą nam 40% więcej płacić, KRUS 80,- a działalność ZUS 1100,- m-cznie do tego brak kas fiskalnych tak samo obroniliście swój cuchnący światek prawniczy oraz lobby lekarskie. W Europie roczna kwota wolna od P0datku ok 50.000,- Israel 70.000,- w P0lsze 3.1OO,- Zarobki zamiast 10.000 to 15OO,- Zapytam się tak a może jest P Słupem i zakładnikiem swojej GRUpy. Pamiętamy już uniewinnionego aresztowanego szefa Dolnośląskiej Izby Skarbowej sympatyk PC jak i jego kolesi rodzinę Jaroch jeden szef prokuratury wojewódzkiej drugi prawnik dr szef PIS, v-ce prezydent Wrocławia kolesie Ministra P0sła Huskowskiego. Oboje Pan tez zamieszani w sprawę zabójstwa Aleksandra Salomona , który ujawnił system kradzieży mieszkań w raTUSZu wraz z ludźmi z MSWiA. A ich firmę technologiczną z patentami zniszczyliście w sądzie gosP0darczym XV u Iwankiewicz. Oczywiście też nieudolnie bo firmą której nigdy nie było. A ich mecenas Koksztys obsługiwał gazetę wyborcza no tak? A układ małej fontanny www.youtube.com/watch?v=i5e60lTmves Wiemy duuuzo więcej to jedynie preludium ~Rebeliantka
06-05-2014 / 18:58
Bardzo trafne są te poniższe uwagi. Rzeczywiście tak to działa.
06-05-2014 / 18:57
~ antyprzewlekłość
06-05-2014 / 00:19
No i cóż z tego że jest możliwość złożenia takiej skargi !!! W moim przypadku składane było kilka skarg na ewidentnie mające miejsce totalne przewlekłości i to w sprawach dot. opieszałości sądów z zakresu Prawa Pracy , które to sprawy zgodnie z przepisami niby powinny być traktowane w sposób ( zero lub co najwyżej minimum przewlekłości ) . Skarga ta pod względem i merytorycznym i proceduralnie jest wysoce niedoskonała ,w praktyce jest zaledwie jednoinstancyjna ( niby po to by zapobiegać kolejnej przewlekłości ) i tak skonstruowana ,żeby osoba poszkodowana ową przewlekłością celu naprawienia krzywdy w żadnym stopniu absolutnie nie osiągnęła. W praktyce Sąd nadrzędny z zaciekłością broni podległego . Mnie osobiście jako osobę w w sprawie poszkodowaną w przypadku dwuletniej przewlekłości totalnie skorumpowany sąd w cyniczny , przekrętny , perfidny oraz zakłamany sposób obarczył winą za ową ewidentnie po stronie Sądu istniejącą wielomiesięczną przewlekłość !!!.Sądem rozpatrującymowa skargę był Apelacyjny . Najwyższy już sobie nawet głowy nie zawraca takimi niby bzdurami .W końcu , kogo to obchodzi poszedłeś człowieku po sprawiedliwość do sądu , teraz ci pokażemy gdzie jest twoje miejsce w szeregu ,że czekasz ponad dwa lata na rozpoczęcie sprawy no to co takiego , to Wysoki Sąd ( albo i niski , co przecież zdarza się w praktyce ) podejmuje decyzję wedle najlepszej wiedzy , doświadczenia życiowego itp bzdury.. ..Przy takiej bezkarności sądów tzn sędziów to za chwilę będzie pięć lat , może więcej , a co nam tam, może ktoś w międzyczasie z tego wszystkiego się wykończy, może nie wytrzyma i dostanie zawału i problem rozwiąże się w sposób naturalny... Ot swoistego rodzaju humanitaryzm (" ruki swabodnyje " ) a co czyni w takiej sytuacji Trybunał w Strasburgu gdy tam szukasz pomocy i sprawiedliwości ???? Choć z założenia nagłaśnia , że niby jest bardzo zbulwersowany każdą zbędną przewlekłością w sadowych sprawach , to w rzeczywistości , gdy otrzyma taką skargę do rozpatrywania ( i nie tylko tego typu , lecz każdą inną z naszego kraju ) to najczęściej nie zajmując się zupełnie sprawą , taką skargę na przewlekłość , czy też innego rodzaju sprawę wyrzuca wprost do kosza na śmieci nawet tych spraw nie czytając !!!! Niewiarygodne , ale prawdziwe gdyż przeze mnie i sprawdzone i dokumentacyjnie potwierdzone . Przewlekłości w Strasburgu co fakt to fakt nie doznałam ( łącznie na odpowiedź było to niecałe pięć miesięcy oczekiwania ) ale pogardy to i owszem , naczerpać się można jej było i to całymi garściami . Kto jej dostarcza -otóż polski sprawozdawca , usytuowany tuż obok unijnego sędziego , który to sprawozdawca bardzo , ale to bardzo dba o to , by sprawy z Polski w żadnym wypadku nie trafiały przed oblicze ETS w Strasburgu. Proponuję te działania dopisać do obszernego katalogu zasług jako jedną z osiągnięć RP w dziedzinie totalnego braku praworządności z powodu 10 - letniego członkostwa w Unii Europejskiej !!!
Ot totalne bezprawie i śmiechu warta sprawiedliwość ! Jak nic się w tym zakresie i w ogóle w wymiarze ( nie )sprawiedliwości nie zmieni , czy też znacząco nie poprawi na lepsze - to chyba pewnego dnia wszyscy pokrzywdzeni już naprawdę nie wytrzymają tej buty i chamstwa , co spowoduje ,że zmuszeni będą bardziej się zjednoczyć a następnie poczynić bardziej radykalne działania , gdyż nagłaśnianie krzywd , bulwersujących spraw to już "normalność " to stała się powszechność, codziennie przez polski system sadowego bezprawia krzywdzonych jest wiele osób , które nie mają żadnych szans skutecznie temu wszystkiemu się przeciwstawić . W rezultacie wszystko to zapomniane i stłumione, czy też nawet opisane w internecie to w rezultacie jednakże pozostaje bez echa , nie robi wrażenia na społeczeństwie i już nie działa , a po tych co krzywdzą jednocześnie chełpiąc się tym ,że chyba bardziej z przypadku niż z powołania reprezentują wymiar ( nie ) sprawiedliwości zwyczajnie spływa po nich jak po kaczkach .Krzywdziciele żadnego bowiem wstydu nie mają !!!
Pozostała część społeczeństwa , raczej nie do końca rozumie o co chodzi .( ...wszak jesteśmy wolnym krajem ....), póki tego całego zła nie doświadczy .