Source: http://archiwum2009.goldap.info/index.php?strona=037wydanie
Timestamp: 2019-08-26 01:36:54+00:00
Document Index: 75744221

Matched Legal Cases: ['art. 3717', 'art. 3716', 'art. 3715', 'art. 3714', 'art. 3713', 'art. 3712', 'art. 3711', 'art. 3710', 'art. 3709', 'art. 3708', 'art. 3707', 'art. 3706', 'art. 3705', 'art. 3704', 'art. 3703', 'art. 3702', 'art. 3701']

19 marzec 2009 - 25 marzec 2009, wydanie nr 37
>> Mo�esz odda� krew - dzi� kolejna akcja
[23-03-2009 / nr art. 3717]
>> XXVII sesja Rady Powiatu
[20-03-2009 / nr art. 3716]
26 marca o godzinie 11.30 w sali nr starostwa odb�dzie si� XXVII sesja Rady Powiatu. Zaplanowano nast�puj�cy porz�dek obrad:
Przyj�cie informacji z dzia�alno�ci Powiatowego Urz�du Pracy w Go�dapi w 2008 roku.
Przyj�cie informacji z realizacji Powiatowego Programu Promocji Zatrudnienia oraz Aktywizacji Lokalnego Rynku Pracy w 2008 roku.
Sprawozdanie z wykonania planu finansowego Samodzielnego Publicznego Zak�adu Piel�gnacyjno-Opieku�czego w Go�dapi za 2008 rok.
Sprawozdanie z wykonania planu finansowego Samodzielnego Publicznego Zak�adu Opieki Zdrowotnej w Go�dapi za 2008 rok.
Przedstawienie sprawozdania rocznego z wykonania bud�etu powiatu go�dapskiego za 2008 rok:
wyst�pienie starosty i skarbnika,
odczytanie opinii Komisji Rewizyjnej oraz Regionalnej Izby Obrachunkowej w Olsztynie o wykonaniu bud�etu powiatu za 2008 rok przez Przewodnicz�cego Rady Powiatu i Przewodnicz�cego Komisji Rewizyjnej,
dyskusja, wnioski i odpowiedzi.
Przyj�cie sprawozdania rocznego z realizacji bud�etu powiatu za 2008 rok przez g�osowanie.
Przyj�cie uchwa�y w sprawie udzielenia absolutorium dla zarz�du powiatu w Go�dapi.
Przyj�cie uchwa� w sprawach:
zmian bud�etu powiatu w 2009 roku,
ustalenia regulaminu okre�laj�cego wysoko�� oraz szczeg�owe warunki przyznawania nauczycielom dodatk�w: motywacyjnego, funkcyjnego i za warunki pracy oraz niekt�rych innych sk�adnik�w wynagrodzenia oraz regulaminu przyznawania nagr�d szczeg�lnie wyr�niaj�cym si� dyrektorom i nauczycielom szk� i plac�wek o�wiatowych prowadzonych przez Powiat Go�dapski,
zmiany Regulaminu Organizacyjnego Starostwa Powiatowego w Go�dapi,
zmieniaj�ca uchwa�� w sprawie wyra�enia zgody na przyst�pienie Powiatu Go�dapskiego do projektu "Znakowanie turystyczne regionu Warmii i Mazur".
>> Starostwo Powiatowe: Procedury post�powania dotycz�ce usuwania pad�ej zwierzyny le�nej z dr�g publicznych
[20-03-2009 / nr art. 3715]
12 marca w Starostwie Powiatowym w Go�dapi odby�o si� spotkanie w sprawie ustalenia procedur post�powania w dotycz�ce usuwania pad�ej zwierzyny le�nej z dr�g publicznych. W spotkaniu wzi�li udzia� przedstawiciele k� �owieckich "Granica" i "Las", Nadle�nictwa Go�dap, Powiatowego Inspektoratu Weterynarii, Zarz�du Dr�g Powiatowych, Policji, Stra�y Miejskiej, Urz�du Miejskiego oraz Starostwa Powiatowego w Go�dapi. Podczas spotkania wypracowano wniosek do MSWiA z pro�b� o podj�cie dzia�a� legislacyjnych zmierzaj�cych do wskazania podmiotu odpowiedzialnego za zapewnienia zbierania i unieszkodliwiania zw�ok dzikich zwierz�t. W dyskusji ustalono procedury post�powania w przypadku usuwania pad�ej zwierzyny le�nej z dr�g publicznych. Osoba, kt�ra zobaczy pad�� zwierzyn� na drodze, powinna zadzwoni� na tel. alarmowy 112, na policj� (997) lub do Stra�y Miejskiej (87-6150300). Odpowiednie dzia�ania zostan� przez te s�uzby podj�te natychmiastowo.
�r�d�o: powiatgoldap.home.pl
[20-03-2009 / nr art. 3714]
GO�DAP. W nocy z 17 na 18 marca nieznany sprawca podpali� zaparkowanego na jednej z ulic osobowego mercedesa, najprawdopodobniej oblewaj�c go wcze�niej �atwopaln� substancj�. Samoch�d, cho� nie sp�on�� ca�kowicie, nie nadaje si� do u�ytku. Poszkodowany wyceni� swoje straty na 22 tysi�ce z�otych.
[20-03-2009 / nr art. 3713]
KURIER GO�DAPSKI: W�jt odpowiada na pytania mieszka�c�w
Otrzymali�my list, w kt�rym mieszkaniec Ba� Mazurskich zarzuca w�jtowi i radnym nieprawid�owo�ci w dzia�aniu. Poprosili�my w�jta Jana Sobut� o ustosunkowanie si� do zarzut�w.
>> Stra� Graniczna odwiedzi�a uczni�w LO
[20-03-2009 / nr art. 3712]
W czwartek 19 marca w Liceum Og�lnokszta�c�cym odby�o si� spotkanie uczni�w klas trzecich z przedstawicielami Stra�y Granicznej w Go�dapi. Dosz�o do niego dzi�ki pedagog Gra�ynie G�rko, kt�ra po raz kolejny przeprowadzi�a lekcj� wychowawcz� dotycz�c� orientacji zawodowej.
Major SG Andrzej Sztuk i chor��y sztabowy SG Zdzis�aw Makarski przybli�yli tegorocznym maturzystom prac� w szeregach Stra�y Granicznej. Z pomoc� prezentacji multimedialnej funkcjonariusze om�wili te� struktur� organizacyjn� i zadania tej s�u�by. Jednak najwa�niejszymi i najciekawszymi wiadomo�ciami by�y te dotycz�ce zarobk�w oraz warunk�w, jakie musi spe�nia� przysz�y funkcjonariusz. M�odzie� z du�ym zainteresowaniem s�ucha�a te� opowie�ci o ciekawych przypadkach przemytniczych. Wielu uczni�w zadawa�o te� pytania, na kt�re zaproszeni go�cie udzielali wyczerpuj�cych odpowiedzi.
>> "Yogurt, Witaminky & Rock'n'Roll"
[19-03-2009 / nr art. 3711]
fot. Maja Poniatowska
26 marca 2009 roku o godzinie 12 na hali sportowej OSIR-u odb�dzie si� podsumowanie projektu "Yogurt, Witaminky & Rock'n'Roll", realizowanego w ramach Programu "Trzymaj Form�". Impreza b�dzie sk�ada�a si� z dw�ch cz�ci: monta�u muzyczno-s�ownego (koncert) oraz Targ�w Zdrowia.
Realizacj� programu "Trzymaj form�" rozpocz�li�my od roku szkolnego 2006/2007. Dzi�ki kreatywno�ci naszej m�odzie�y powsta� projekt "Yogurt, Witaminky i Rock'n'Roll", kt�ry cieszy� si� ogromnym zainteresowaniem.
W ostatnim roku realizacji projektu bazowali�my na niekt�rych wypracowanych ju� materia�ach i formach pracy. Mieli�my ju� nazw� i logo projektu oraz ulotki, kt�re cieszy�y si� du�ym zainteresowaniem. Zgodnie z nazw� naszego projektu rozpocz�li�my jego realizacj� koncertem i chcieli�my w taki spos�b zako�czy�. Wykorzystuj�c powsta�e utwory muzyczne za zgod� autor�w zosta� stworzony nowy zesp� "The Witaminkers", sk�adaj�cy si� z gimnazjalist�w (Ola Tyszko, Micha� Pruszy�ski, Maciej Sobczak, Mateusz Sobolewski) i licealist�w (Patrycja Ma�ysko, Adrian Fiszer), kt�rzy bra� udzia� w projekcie w 2006/2007. Nieodzown� pomoc� by�o zaanga�owanie trzeciej licealistki Mai Poniatowskiej, kt�ra czuwa�a nad pr�bami zespo�u.
Cele naszych dzia�a�:
poszerzenie wiedzy dotycz�cej zachowa� konsumenckich
poszerzenie wiedzy dotycz�cej zdrowego �ywienia i diety
pog��bienie wiedzy w zakresie znaczenia zbilansowanej diety
zapoznanie uczni�w z zasadami prawid�owego �ywienia.
u�wiadomienie uczniom potrzeby aktywno�ci fizycznej i jej wp�ywu na zdrowie.
edukacja m�odzie�y szkolnej poprzez promocj� zasad aktywnego stylu �ycia, odpowiedniej diety, zapobiegaj�cej nadwadze, jak i niedowadze
kszta�towanie umiej�tno�ci niezb�dnych do utrzymania zdrowia i kondycji fizycznej
dostarczenie wiedzy i umiej�tno�ci korzystania z informacji zamieszczonych na opakowaniach produkt�w spo�ywczych
Marta Prochowicz, Anna Janonis, Marta Mo�ko
>> Zatrzymani na usi�owaniu kradzie�y
[19-03-2009 / nr art. 3710]
M�czy�ni za sw�j czyn odpowiedz� przed s�dem. Grozi im od roku do lat dziesi�ciu pozbawienia wolno�ci.
fot. KPP w Go�dapi
18 marca oko�o godziny 3:20 policjanci podczas patrolowania Go�dapi, na ulicy Armii Krajowej zauwa�yli pojazd marki VW Golf z wybit� tyln�, boczn� szyb�. Fakt ten wzbudzi� ich zainteresowanie. Po dok�adnym przyjrzeniu si� stwierdzili, i� w samochodzie na przednich siedzeniach siedzi dw�ch m�czyzn. Zaobserwowali r�wnie�, �e plastikowa obudowa kierownicy jest wyrwana, a przewody rozruchowe pojazdu odci�te s� od stacyjki. Jeden z m�czyzn na widok umundurowanych funkcjonariuszy zacz�� ucieka�. W wyniku podj�tego po�cigu zosta� on zatrzymany. Obaj mieszka�cy Go�dapi: Artur S. (34 lata) i Grzegorz M. (24 lata), trafili do policyjnego aresztu. Obaj w chwili zatrzymania byli te� pijani, mieli po ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Po sprawdzeniu policyjnych kartotek okaza�o si�, �e zar�wno jeden jak i drugi kilkakrotnie byli karani za podobne przest�pstwa. Teraz m�czyznami zajmie si� s�d.
KPP w Go�dapi
Jak mog� pa�stwo przeczyta� poni�ej, zdaniem niekt�rych radnych miejskich policjanci z Olsztyna nie robi� nic dobrego w naszym mie�cie. Ich zdaniem zajmuj� si� nie tym, czym powinni. O tym, �e tak nie jest, wida� cho�by po przytoczonym tu zatrzymaniu. Dokonali go w�a�nie funkcjonariusze olszty�skich Oddzia��w Prewencji Policji. Ich zakres dzia�a� w Go�dapi jest bardzo szeroki. Zajmuj� si� i zatrzymywaniem w�amywaczy, i r�wnie� karaniem za b�ahe z pozoru wykroczenia. Czy jednak policjanci powinni ocenia� wielko�� danego wykroczenia? Moim zdaniem nie. Jakimi bowiem kryteriami mieliby si� kierowa�. Dla pieszego to, �e przejdzie p� metra od pas�w to nic znacz�ce przewinienie. Jednak kierowc�, kt�ry do takiego przej�cia doje�d�a mo�e trafi� szlag, gdy taki pieszy mu wyskoczy nie tu, gdzie si� nale�a�oby go spodziewa�, zmuszaj�c do gwa�townego hamowania. Czy zatem oceni� t� sytuacj� z perspektywy pieszego ("nic nie zrobi�em"), czy z perspektywy kierowcy ("niewiele brakowa�o, a trafi�bym go").
Mia�em okazj� kilka tygodni temu w je�dzi� z jednym z policyjnych partoli. Zatrzymali�my si� przy Biedronce, od strony ul. Wojska Polskiego. Policjanci celowo mnie tu przywie�li, by pokaza�, jak zachowuj� si� piesi i gdzie maj� przepisy ruchu drogowego. Cho� do przej�cia by�o zaledwie kilkadziesi�t metr�w, a po przeciwnej stronie jezdni sta� widoczny z daleka radiow�z, piesi przechodzili sobie "na skr�ty". Niekt�rzy byli tak bezczelni, �e wchodzili prosto pod jad�ce samochody, zmuszaj�c je go ostrego hamowania. Co Pa�stwa zdaniem powinien w takiej sytuacji zrobi� policjant , pouczy� czy ukara� mandatem? Moim zdaniem za bezczelno�� (tak to trzeba nazwa�) nie powinno by� taryfy ulgowej. Olszty�scy policjanci zazwyczaj w podobnych sytuacjach nie pozwalaj� na �adne dyskusje i wystawiaj� nale�ny mandat. Czy jednak mo�na to nazwa� czepialstwem albo nadgorliwo�ci�?
Zapraszam Pa�stwa do przysy�ania na adres redakcji (email lub przez formularz kontaktowy) swoich opinii na temat policji z Olsztyna. Najciekawsze zostan� tu zamieszczone.
Ja oczywi�cie jestem za tym, aby dofinansowa� olszty�sk� policj�. Przecie� s� oni po to w gminie, aby czuwa� nad naszym bezpiecze�stwem. My�l�, �e im wi�cej funkcjonariuszy tym lepiej i chyba nie ma wi�kszego znaczenia czy b�d� to "nasi" czy "Olsztyn". Je�eli ogromnym problemem jest dofinansowanie policji olszty�skiej to niech pomy�l� o stworzeniu nowych etat�w w tutejszej policji, bo chyba s� braki, skoro musimy by� wspierani przez olszty�skich funkcjonariuszy? Z drugiej strony mo�emy zada� pytanie, po co a� tylu funkcjonariuszy, je�eli s� kamery. Przecie� ten fakt ju� zwi�ksza ich mo�liwo�ci. Ale je�li widz� trzy je�d��ce po mie�cie radiowozy to ciesz� si� w duchu i mimo wszystko czujemy respekt. My�l�, �e w wielu przypadkach zachowali�my si� poprawniej widz�c nadje�d�aj�cy radiow�z. Uwa�am, �e nikt z nas nie dosta� mandatu bez powodu, za darmo. Przecie� je�eli jedziemy 80 km/h przez miasto albo wyprzedzamy na pasach czy podw�jnej ci�g�ej to policja nie czepia si� bez powodu a tym bardziej tych powod�w nie wymy�la, wi�c gdzie tu nadgorliwo�� i z�o�liwo��? Je�eli za� chodzi o przechodzenie kilka metr�w od pas�w to swego czasu by�o o tym bardzo g�o�no, jeden drugiemu m�wi�, �e dosta� mandat albo pouczenie. Ale jak widzimy, ludzi nic to nie nauczy�o. A potem lament i p�acz bo potr�cili pieszego . Wi�c zastan�wmy si�, czy mandaty to wina policji? Ja staram si� patrze� na to wszystko obiektywnie, sama jak dosta�am 200 z� mandatu to by�am w�ciek�a, ale kiedy zastanowi�am si�, to przecie� nie dosta�am go za darmo tylko z w�asnej g�upoty. Oczywi�cie s� jeszcze pouczenia i tak jak jeden z radnych by� oburzony faktem, i� starsza osoba zapewne emerytka lub rencistka, kt�rej na pewno zaledwie wystarcza na leki dosta�a mandat my�l�, �e policjant powinien okaza� wi�cej dobrej woli i da� tej pani pouczenie. Wiem, �e obiektywnie na to spojrze� nie potrafimy ale zastanawiam si�, c� my by�my zrobili w danej sytuacji?
Chcia�abym tak�e skomentowa� w�tek Stra�y Po�arnej. Oczywi�cie kolejny problem, bo trzeba wy�o�y� pieni�dze na nowy sprz�t. Jest to �enuj�ce. Nie do��, �e stra�acy nara�aj� w�asne �ycie to pracuj� za darmo. Nie wiem nad czym tu si� zastanawia�? Przecie� ten sprz�t nie b�dzie s�u�y� do ich prywatnych cel�w tylko do ratowania �ycia!
(dane czytelniczki do wiadomo�ci redakcji)
>> Pomoc tak, ale pod kilkoma warunkami
[19-03-2009 / nr art. 3709]
Marian Waraksa (czwarty z prawej) uwa�a, �e olszty�scy policjanci nie robi� nic dobrego w naszym mie�cie
Burzliw� dyskusj� radnych wywo�a� projekt uchwa�y dotycz�cy dofinansowania przez gmin� pobytu w Go�dapi funkcjonariuszy policji z olszty�skich oddzia��w prewencji. Mia�a ona miejsce 10 marca podczas po��czonych obrad komisji rolnictwa z komisj� o�wiaty.
Urz�dnicy przygotowali projekt uchwa�y, kt�ry zak�ada wsparcie policji kwot� 45 tysi�cy z�otych. Pieni�dze te mia�yby by� przeznaczone na pokrycie koszt�w pobytu w Go�dapi funkcjonariuszy (40 tys. z�) oraz na zakup paliwa do radiowoz�w (5 tys. z�). Radni jednak nie byli zachwyceni t� propozycj�.
- B�d� g�osowa� przeciw tej uchwale - twierdzi Piotr Ku�towski. - W tej chwili zg�osi�a si� po pieni�dze policja. Je�li to przejdzie, to za chwil� zg�osi si� stra� graniczna, potem stra� po�arna. Wsz�dzie s� ci�cia finansowe, wszyscy b�d� chcieli fundusze na paliwo. By�y te� uzgodnienia, �e funkcjonariusze prewencji z Olsztyna b�d� obs�ugiwa� monitoring. Ten jednak nadal nie jest obs�ugiwany. Nie wiem, czy jest zasadno�� wydania tych 40 tysi�cy z�otych.
Przeciwnikiem pomocy policji by� te� Marian Waraksa.
- Na paliwo mog� machn�� r�k� - uwa�a radny. - Maj� problem, mo�emy pom�c. Nie powinni�my jednak wspomaga� olszty�skich policjant�w. Oni mo�e nie szkodz�, ale nie robi� nic. Znam takie przypadki, kiedy to ukarali strasz� kobiet� przechodz�c� p� metra od pas�w 50 z�otowym mandatem. Gdy zapyta�em w lipcu m�odego ch�opaka siedz�cego w radiowozie, dlaczego nie zajmuj� si� szybko je�d��cymi kierowcami na ul. Armii Krajowej, to odezwa� si� wulgarnie i pyta� mnie, co ja za jeden. Je�li komendant wojew�dzki ma na to pieni�dze, niech ich tu przysy�a. Radni nie powinni ich wspomaga�. Niech si� bior� za robot�, a nie tylko robi� sobie statystyk� w swoich notatnikach.
Zaskoczony stanowiskiem koleg�w, zw�aszcza Piotra Ku�towskiego, by� inny radny.
- Dziwi� si�, �e przewodnicz�cy komisji obywatelskiej dzia�a przeciwko bezpiecze�stwu - m�wi radny J�zef Wawrzyn. - Im wi�cej b�dziemy mieli policjant�w w mie�cie, tym wi�kszy mo�emy wywiera� nacisk na poprawienie bezpiecze�stwa. Jestem za tym, by wspom�c policj�.
R�ne stanowiska radnych w tej sprawie uda�o si� cz�ciowo pogodzi� dzi�ki propozycji Piotra Ranta. Zaproponowa� on, by policj� wspom�c po�ow� planowanej pierwotnie kwoty oraz przekaza� im zg�aszane uwagi. Je�li po pierwszym p�roczu okaza�oby si�, �e uwagi te zosta�y uwzgl�dnione, policja otrzyma�aby pozosta�� kwot�. Je�li by�oby inaczej, pomoc zosta�aby wstrzymana. Radni w wi�kszo�ci przystali na t� propozycj�.
Dofinansowanie stra�y po�arnej
R�wnie gor�ca dyskusja dotyczy�a te� dofinansowania zakupu podno�nika samochodowego przez Komend� Powiatow� Pa�stwowej Stra�y Po�arnej. Na nowoczesny sprz�t, kt�ry pozwoli dotrze� stra�akom wsz�dzie tam, gdzie nie da si� u�y� drabiny, potrzeba 950 tysi�cy z�otych. Wy�o�enie 600 tysi�cy z�otych zadeklarowa�a Komenda Wojew�dzka PSP. O brakuj�c� kwot� stra�acy wnioskowali mi�dzy innymi do radnych miejskich kilka miesi�cy temu. Ich wniosek zosta� odrzucony. Nie poddali si� jednak i z innych �r�de� pozyskali kolejne 320 tysi�cy. Wy�o�enie kolejnych 10 tysi�cy z�otych zadeklarowa�o starostwo. O brakuj�ce 20 tysi�cy stra�acy po raz kolejny wyst�pili do radnych miejskich.
- Mam w�tpliwo�ci co do tego dofinansowania - uwa�a Jaros�aw Dzienis. - Je�li im potrzeba ponad 900 tysi�cy, a my dajemy 20, to ta kwota nijak si� ma do potrzeb. W�tpliwo�ci pr�bowa�a rozwia� skarbnik gminy Krystyna Trzasko. Jej zdaniem, gmina powinna si� przynajmniej symbolicznie do�o�y� do zakupu, gdy� stra� obs�uguje r�wnie� teren naszej gminy.
Zdecydowanie za tym dofinansowaniem by� Marian Waraksa.
- Stra� po�arna przej�a obowi�zki w ratownictwie technicznym - twierdzi radny. - Jak s�yszymy, jest coraz wi�cej wypadk�w na drogach. Najpierw do nich przyje�d�a zazwyczaj stra� po�arna. Uwa�am, �e nie ma lepszego psychologa od stra�aka. Gdy przyje�d�a lekarz, to cz�sto jeszcze burczy na poszkodowanych. Dzia�ania stra�y po�arnej s� bardzo pozytywnie odbierane przez spo�ecze�stwo. Powinni�my im pom�c. 20 tysi�cy z�otych to �adne pieni�dze, a szkoda by�oby straci� szans� na nowoczesny sprz�t.
Do pomocy namawia� te� koleg�w Kazimierz Kazaniecki.
- Jeszcze nie jest pewne, �e uda si� stra�y ten samoch�d zakupi� - twierdzi Kazimierz Kazaniecki. - Je�li si� uda, to by�by on trzecim tego typu w wojew�dztwie. Przy zakupie musi by� wk�ad finansowy samorz�d�w. Wiemy, jak starostwo post�puje w takich sytuacjach. M�wi r�bcie, co chcecie, my wam damy tylko minimalne zasilenie. Jak nie do�o�ymy, mo�emy du�o straci�. Samochody z podno�nikiem s� bardzo cz�sto wykorzystywane do gaszenia po�ar�w w blokach mieszkalnych. Warto posiada� taki sprz�t w Go�dapi.
Ostatecznie wi�kszo�� radnych pozytywnie zaopiniowa�a ten wniosek. G�osowanie nad obiema uchwa�ami odb�dzie si� na najbli�szej sesji Rady Miejskiej w przysz�ym tygodniu.
[19-03-2009 / nr art. 3708]
Pose� Tadeusz Iwi�ski go�ci� w Go�dapi
w poniedzia�ek, 9 marca
W poniedzia�ek, 9 marca w siedzibie klubu SLD w Go�dapi odby�o si� spotkanie mieszka�c�w z pos�em Tadeuszem Iwi�skim. Zebrani bardzo krytycznie ocenili dzia�alno�� obecnego burmistrza oraz w�adz Go�dapi. Gor�cym tematem by�y te� obecne stosunki Polski i Unii Europejskiej z Rosj� oraz wynikaj�ce z nich problemy zwyk�ych ludzi mieszkaj�cych po obu stronach granicy. Przybyli go�dapianie chcieliby mi�dzy innymi wprowadzenia ma�ego ruchu granicznego oraz poprawienia jako�ci odpraw na granicy. Jak m�wi�, to w�a�nie polskie s�u�by zazwyczaj niew�a�ciwie obs�uguj� ruch graniczny i to wymaga zmian. Pose� Tadeusz Iwi�ski z uwag� wys�ucha� tych s��w, jednak jego zdaniem spe�nienie zg�aszanych wniosk�w b�dzie obecnie trudne.
- Wielokrotnie w tej sprawie wyst�powa�em w sejmie - twierdzi pose� Iwi�ski. - Mamy w UE opini� rusofob�w, cho�by za spraw� s��w Rados�awa Sikorskiego, w kt�rych nazwa� Gazoci�g P�nocny nowym paktem Ribbentrop-Mo�otow.
Pose� zgodzi� si� jednak wyst�pi� z odpowiedni� interpelacj� w sejmie. Poprosi� jednak go�dapskie SLD o sformu�owanie konkretnych pyta�. Go�cie poruszali r�wnie� inne tematy, dotycz�ce cho�by kryzysu i bie��cej sytuacji w Polsce. Wi�kszo�� wypowiedzi by�a w tonie krytycznym. Spotkanie zako�czy�o si� po ponad dw�ch godzinach. Jak informuje Czes�aw Rawinis, sekretarz rady powiatowej SLD, zapytania mieszka�c�w zosta�y sformu�owane na pi�mie i wys�ane kilka dni po spotkaniu.
>> Wsp�lnie poszukaj� najlepszych rozwi�za�
[19-03-2009 / nr art. 3707]
Radni i go�cie z uwag� wys�uchali informacji o sytuacji go�dapskiego szpitala
Starosta go�dapski Jaros�aw Podziewski oraz dyrektor SPZOZ Wies�aw Jurgielewicz wzi�li udzia� w dw�ch konferencjach, kt�re dotyczy�y wdra�anego przez rz�d programu "Ratujmy polskie szpitale". Podczas lutowej sesji Rady Powiatu Wies�aw Jurgielewicz przedstawi� sprawozdanie z konferencji.
- W zwi�zku z tym, �e ustawy reformuj�ce s�u�b� zdrowia, zosta�y zawetowane przez prezydenta, rz�d opracowa� plan "B" - m�wi dyrektor Wies�aw Jurgielewicz. - Nosi on nazw� "Wsparcie jednostek samorz�du terytorialnego w dzia�aniach stabilizuj�cych system ochrony zdrowia". Zak�ada pomoc samorz�dom w sp�aceniu zad�u�e�.
Zobowi�zania publiczno-prawne stanowi� d�ugi wobec Zak�adu Ubezpiecze� Spo�ecznych i urz�d�w skarbowych. Go�dapski szpital, podobnie jak pozosta�e na terenie naszego wojew�dztwa, takich nie posiadaj�. Zobowi�zania cywilno-prawne s� za� wobec kontrahent�w szpitali.
- SPZOZ w Go�dapi na pocz�tku restrukturyzacji posiada� d�ugi w wysoko�ci 3 mln z�otych, w tym 1 mln odsetek - informuje Wies�aw Jurgielewicz. - Podpisali�my z dostawcami ugody, w kt�rych zrzekli si� wszystkich odsetek pod warunkiem wyp�aty kwoty g��wnej. Na dzie� dzisiejszy pozosta�o nam jeszcze do sp�aty 570 tysi�cy z�otych. Przyjmuj�c, �e rz�d proponuje wsparcie wed�ug zasady "z�ot�wk� za z�ot�wk�", na pomoc w�a�nie w tej kwocie mogliby�my liczy�.
Zdaniem dyrektora, taka pomoc by�aby jednak niewystarczaj�ca. Szpital wymaga bowiem dostosowania go do odpowiednich wymog�w sanitarnych, na co potrzeba 5 mln z�otych. Celem konferencji, na kt�rych byli obecni go�dapianie, by�o te� spowodowanie, by szpitale zacz�y si� przekszta�ca�.
- Gdyby�my chcieli zrobi� to dzisiaj, to musieliby�my zlikwidowa� SPZOZ i powo�a� sp�k� - twierdzi Wies�aw Jurgielewicz. - Rz�dowy program pomocy zak�ada bowiem, �e szpital musi zosta� wykre�lony z rejestru zak�ad�w opieki zdrowotnej. Oznacza to, �e pomoc rz�dow� mo�e otrzyma� tylko nowo powo�any podmiot. Przy likwidacji zak�adu wszystkie zobowi�zania szpitala przesz�yby na powiat. W go�dapskim przypadku spowodowa�oby to przekroczenie dopuszczalnej wysoko�ci d�ugu publicznego powiatu. W chwili obecnej jest to powa�n� przeszkod� w przekszta�ceniu szpitala. Rz�d pracuje jednak nad zmianami przepis�w, by powiaty mog�y t� kwot� na pewien czas przekroczy�.
Kilkana�cie tygodni temu starosta Jaros�aw Podziewski z�o�y� do ministerstwa zdrowia wniosek w imieniu wszystkich powiat�w naszego wojew�dztwa o zwi�kszenie kwot na warmi�sko-mazursk� s�u�b� zdrowia. Jako �e pozosta� on bez odpowiedzi, na drugiej lutowej konferencji starosta z�o�y� ponownie taki wniosek na r�ce podsekretarza stanu Marka Habera. Om�wi� te� szczeg�owo sytuacj� naszego szpitala. Marek Haber nie by� jednak w stanie udzieli� od razu odpowiedzi na z�o�one pismo.
- Trudno na dzie� dzisiejszy wywnioskowa�, w jakiej wysoko�ci i w jakim zakresie nasz powiat b�dzie m�g� uzyska� pomoc rz�dow� - podsumowuje dyrektor SPZOZ. - Planujemy przygotowa� odpowiedni� dokumentacj� i skontaktowa� si� z ministerstwem zdrowia, by przynajmniej szacunkowo okre�li� wysoko�� i zakres tej pomocy.
Dyrektor zapewnia, w najbli�szym czasie b�dzie wsp�pracowa� z przedstawicielami powiatu i wsp�lnie poszukaj� rozwi�za�, kt�re pozwol� uratowa� szpital i jak najlepiej przej�� przez faz� przekszta�ce�.
>> Trzeci po�ar w ci�gu kilku dni w tym samym mieszkaniu
[19-03-2009 / nr art. 3706]
Do gro�nego po�aru dosz�o w pi�tek po po�udniu w Go�dapi. Przyczyn� by�o podpalenie b�d� zapr�szenie ognia w mieszkaniu starszej kobiety na pierwszym pi�trze bloku. Siedem rodzin musia�o w po�piechu opu�ci� swoje domy i na razie znalaz�o schronienie u bliskich. To ju� trzeci po�ar w mieszkaniu staruszki.
Stra�acy rozpocz�li akcj� od ewakuacji wszystkich mieszka�c�w bloku. Osiem os�b, w tym jedno dziecko, pogotowie ratunkowe odwioz�o do szpitala. Na szcz�cie nie wymagali oni d�u�szej hospitalizacji i w ci�gu kilku godzin zostali wypisani z oddzia�u. Ewakuacj� utrudnia�o zadymienie na klatce schodowej, kt�re odci�o im mo�liwo�� swobodnego zej�cia po schodach. Do pomocy w takiej sytuacji bardzo przyda�by si� nowoczesny podno�nik samochodowy, o zakup kt�rego stra� stara si� od pewnego czasu. Obecnie posiadanym sprz�tem nie ma mo�liwo�ci dok�adnego manewrowania.
- Operator na dole stara� si� dosun�� kosz pod same okno - m�wi m�. kap. Andrzej Jab�o�ski z go�dapskiej stra�y po�arnej, kt�ry bra� udzia� w akcji gaszenia. - Niestety, nie uda�o mu si� to. Mimo wielu pr�b, do okna pozostawa�a za ka�dym razem za du�a przerwa. Nie mogli�my zaryzykowa� w tej sytuacji ewakuacji mieszka�c�w poprzez podno�nik. Stra�acy nie zwa�aj�c na t� przerw� weszli jednak w ten spos�b do mieszkania i pomogli bezpiecznie opu�ci� rodzinie dom po schodach. Przeszukuj�c budynek wywa�yli drzwi do jednego z mieszka�. Co prawda mieszka�cy poinformowali o tym, �e lokator obecnie tam nie mieszka, lecz ze wzgl�d�w bezpiecze�stwa stra�acy musieli sami to sprawdzi�.
Na razie nie s� znane przyczyny po�aru. Stra�acy podejrzewaj�, �e mog�o to by� przypadkowe zapr�szenie ognia lub celowe podpalenie. Mieszka�cy bloku podzielaj� t� opini�.
- S�siadka nie pierwszy raz zapr�szy�a ogie�. W ci�gu kilku lat stra� po�arna by�a u niej kilka razy, ostatni dwa dni temu. - m�wi jeden z mieszka�c�w budynku. Interwencje potwierdza te� Grzegorz Jab�o�ski, rzecznik stra�y po�arnej w Go�dapi.
- W sobot�, 7 marca byli�my wezwani do pal�cych si� w jej mieszkaniu gazet - informuje Grzegorz Jab�o�ski. - Nast�pne wezwanie mieli�my w �rod�. Tym razem pali�a si� wersalka. Z powodu z�ego stanu psychicznego lokatorka zosta�a odwieziona do szpitala. Jak si� okaza�o, w obu przypadkach ogie� pojawi� si� od pal�cej si� w pokoju �wieczki. Kobieta u�ywa�a jej do o�wietlenia pomieszcze�, mia�a bowiem odci�ty pr�d. W pi�tek, gdy wr�ci�a ze szpitala, dosz�o do kolejnego po�aru.
S�siedzi dodaj�, �e kobieta mog�a nawet celowo podpali� swoje mieszkanie. W kilkugodzinnej akcji ratunkowej uczestniczy�o 16 stra�ak�w oraz wojskowa jednostka stra�y po�arnej. Wspomagani byli przez funkcjonariuszy policji i stra�y miejskiej. Na miejscu bardzo szybko pojawili si� te� przedstawiciele Urz�du Miejskiego i O�rodka Pomocy Spo�ecznej. Niestety, z powodu zniszcze� oraz odci�cia pr�du budynek nie nadaje si� od razu si� do zamieszkania. Urz�d Miejski od razu zaproponowa� poszkodowanym na weekend nocleg w Centrum Promocji Regionu Go�dap. Ci jednak zdecydowali si� skorzysta� z pomocy swoich rodzin i u nich si� zakwaterowa�. Na czas nieobecno�ci dobytek poszkodowanych zosta� zabezpieczony przez zarz�dc� budynku Administracj� Dom�w Mieszkalnych. W poniedzia�ek w Urz�dzie Miejskim odby�o si� zebranie poszkodowanych z w�adzami. Ustalono na nim, �e mieszka�cy wr�c� do swoich dom�w dopiero po remoncie klatki schodowej i naprawieniu instalacji elektrycznej w budynku. Potrzeba na to kilkunastu dni, w ci�gu kt�rych siedem os�b zdecydowa�o si� zamieszka� w Centrum Promocji Regionu Go�dap. Pozostali poszkodowani postanowili zosta� u swoich rodzin.
[19-03-2009 / nr art. 3705]
GAZETA OLSZTY�SKA: Wilk pop�aka� si� jak b�br
Dariusz Morsztyn, Biegn�cy Wilk z Ba� Mazurskich, jako pierwszy Polak uko�czy� jeden z najtrudniejszych wy�cig�w psich zaprz�g�w �wiata - Finnmarkslopet. We wtorek, wraz z dziesi�tk� swoich psich towarzyszy, wr�ci� z Norwegii do rodzinnej, mazurskiej wsi.
[19-03-2009 / nr art. 3704]
GOLDAP.PL: Kreatywni w dzia�aniu: Jest jeszcze wiele do zrobienia
Dwudziestu uczestnik�w projektu "Kreatywni w dzia�aniu" uczestniczy�o w wyje�dzie edukacyjnym, kt�rego celem by�o zapoznanie si� z prac� wybranych O�rodk�w Pomocy Spo�ecznej na terenie wojew�dztwa warmi�sko-mazurskiego. Wyjazd odbywa� si� 26-28 lutego.
W czwartek 12 marca po raz kolejny odby�o si� otwarcie wystawy w Galerii K-2 Domu Kultury w Go�dapi. Tym razem mo�na by�o zobaczy� prace Jolanty Grabowskiej z Suwa�k. Autorka prac uko�czy�a Liceum Sztuk Plastycznych w Supra�lu. Studiowa�a na Wydziale Sztuk Pi�knych UMK w Toruniu na kierunku grafika warsztatowa. Obecnie zajmuje si� projektowaniem graficznym a tak�e malarstwem, rysunkiem oraz fotografi�.
GOLDAP.PL: "Cudze chwalicie..." - fina�
Ju� po raz si�dmy w Olecku spotkali si� m�odzi recytatorzy podczas kolejnego fina�u regionalnego konkursu pod has�em "Cudze chwalicie, swego nie znacie... Poeci Warmii, Mazur i Suwalszczyzny".
[19-03-2009 / nr art. 3703]
W okresie od 9 do 15 marca przej�cie graniczne w Go�dapi przekroczy�o 2668 pojazd�w i 4443 osoby. W dziesi�ciu przypadkach z powodu z�ego stanu technicznego pojazd�w stra� graniczna nie zezwoli�a na przejazd. Pogranicznicy na�o�yli te� 4 mandaty za pope�nione na przej�ciu wykroczenia, w dw�ch przypadkach zastosowali pouczenie.
[19-03-2009 / nr art. 3702]
GO�DAP. 10 marca patrol policji stoj�c radiowozem na podw�rku w pobli�u przy skrzy�owania ulic Wojska Polskiego i Wolno�ci zauwa�y�, �e jeden z jad�cych kierowc�w pope�ni� wykroczenie. Policjant ruszaj�c w po�cig wymusi� jednak pierwsze�stwo na prawid�owo jad�cym ulic� Wojska Polskiego Fiatem, w wyniku czego dosz�o do zderzenia aut. Funkcjonariusz przyzna� si� do spowodowania kolizji, zosta� ukarany mandatem oraz 6 punktami.
JAB�O�SKIE. W nocy z 10 na 11 marca nieznany sprawca w�ama� si� do Audi B4, sk�d skrad� radioodtwarzacz CD oraz dwa ko�a. Poszkodowany wyceni� straty na 1000z�.
GO�DAP. 12 marca p�torej godziny po p�nocy policjanci zatrzymali do kontroli przy Placu Zwyci�stwa Fiata 126p. Okaza�o si�, �e kieruj�cy nim 26-letni Hubert �. by� pijany, mia� 1,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
PLUSZKIEJMY. 14 marca nieznany sprawca w�ama� si� do przyczepy kempingowej, sk�d ukrad� kuchenk� mikrofalow�. Poszkodowany wyceni� swoje straty na 100z�.
GO�DAP. 14 marca w lokalu gastronomicznym przy ul. Mazurskiej nieznany sprawca ukrad� jednemu z go�ci portfel z dokumentami i pieni�dzmi. Niestety, do tej pory nie uda�o si� go odzyska�.
GALWIECIE. 15 marca policjanci z Ruchu Drogowego zatrzymali do kontroli ci�gnik. Prowadz�cy go 51-letni Bogdan T. by� pijany, mia� prawie 2,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Ci�gnik zosta� odholowany na parking w Jabramowie.
PIETRASZKI. 15 marca jedna mieszkanek miejscowo�ci opiekuj�c si� tr�jk� swoich dzieci w wieku od 2 do 6 lat, postanowi�a napi� si� alkoholu. Jej kuzyn z innej miejscowo�ci, gdy tylko si� o tym dowiedzia�, w obawie o bezpiecze�stwo maluch�w zawiadomi� o zaj�ciu policjant�w. Funkcjonariusze po przybyciu na miejsce przebadali Sylwi� Z., mia�a 1,9 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Dzieci zosta�y przekazane pod opiek� zg�aszaj�cemu kuzynowi.
GO�DAP. 16 marca oko�o godziny 13 policjanci postanowili zatrzyma� do kontroli Audi 80. Kierowca zignorowa� jednak wysy�ane sygna�y i zacz�� ucieka�. Po kr�tkim po�cigu policjanci znale�li go jednak stoj�cego pomi�dzy �mietnikami na ulicy Zatorowej. Okaza�o si�, �e kierowca samochodu 36-letni Pawe� R. by� pijany, mia� prawie 1,7 promila w wydychanym powietrzu. Dodatkowo jecha� samochodem, pomimo orzeczonego przez s�d zakazu prowadzenia pojazd�w do roku 2013. Teraz grozi mu do roku pozbawienia wolno�ci za jego z�amanie oraz do dw�ch lat za jazd� po alkoholu.
[19-03-2009 / nr art. 3701]