Source: http://operacji.org/uwagi-wstpne-v4.html?page=14
Timestamp: 2019-06-15 23:53:04+00:00
Document Index: 109816379

Matched Legal Cases: ['SA/Ol ', 'SA/Ol ', 'art. 7', 'art. 20', 'art. 107', 'SA/Ol ', 'art. 28', 'art. 30', 'SA/Ol ', 'art. 20', 'art. 41', 'art. 25', 'art. 15', 'SA/Ol ', 'art. 777', 'SA/Ol ', 'art. 15', 'SA/Ol ', 'art. 47', 'art. 11', 'art. 47', 'SA/Ol ', 'SA/Ol ', 'SA/Ol ', 'SA/Ol ', 'SA/Ol ', 'SA/Ol ', 'SA/Ol ', 'SA/Ol ', 'SA/Ol ', 'SA/Ol ']

7/ sprawy z zakresu geodezji i kartografii - Uwagi wstępne
9/ sprawy z zakresu ewidencji ludności
10/ pomoc społeczna
7/ sprawy z zakresu geodezji i kartografii
W 2012r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie wpłynęło 11 spraw z zakresu geodezji i kartografii, co stanowiło 0,46 % ogólnego wpływu spraw do Sądu. Z poprzedniego okresu pozostały 3 sprawy. Wśród spraw nowych 6 dotyczyło ewidencji gruntów i budynków, 1 - klasyfikacji gruntów, 3 - rozgraniczenia nieruchomości i 1 zarejestrowana jako inna o symbolu podstawowym 612. W analizowanym okresie zakończono 13 spraw z omawianego zakresu, co stanowiło 0,54 % ogółu załatwionych w 2012 r. spraw a sądzie. Nie wniesiono żadnej skargi kasacyjnej w tej kategorii spraw.
W sprawie o sygnaturze akt II SA/Ol 278/12 Sąd, oddalając skargę na decyzję organu wprowadzającą zmianę w operacie ewidencji gruntów i budynków, wskazał, że organy administracji publicznej, prowadząc ewidencję gruntów, rejestrują jedynie stany prawne w oparciu o określone dokumenty i nie mogą samodzielnie rozstrzygać w kwestii uprawnień objętych tymi dokumentami. Sąd, powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, podniósł, że ewidencja gruntów jest tylko zbiorem informacji, a rejestr ewidencji gruntów jest wyłącznie odzwierciedleniem danych wynikających z przedłożonych organowi dokumentów i stąd też ma on charakter deklaratoryjny, a nie konstytutywny. Oznacza to, że nie kształtuje nowego stanu prawnego, a jedynie potwierdza stan prawny zaistniały wcześniej. Pełniąc funkcje informacyjno-techniczne, nie rozstrzyga sporów o prawa do gruntów, ani nie nadaje tych praw, a jedynie rejestruje stany prawne ustalone w innym trybie lub przez inne organy; zmiany danych w ewidencji gruntów można dokonać tylko w oparciu o decyzje administracyjne, orzeczenia sądowe lub akty notarialne, w których zawarte są dane objęte ewidencją gruntów. Organy ewidencyjne nie są uprawnione do weryfikacji dokumentów, na podstawie których dokonują zmian w ewidencji, nie mogły więc na gruncie rozpoznawanej sprawy weryfikować dokumentacji geodezyjnej, na podstawie której dokonały zmian powierzchni spornej działki. Ochronie i rejestracji praw podmiotowych służą księgi wieczyste, a spory na tle własności i sposobu korzystania z nieruchomości, mogą być dochodzone przed sądami powszechnymi lub w innych odrębnych postępowaniach, np. w postępowaniu rozgraniczeniowym. Dlatego też, jeśli skarżący uważa, że granice jego działki zostały wyznaczone nieprawidłowo, to ma możliwość zwrócenia się do sądu powszechnego ze stosownym powództwem.
W sprawie o sygnaturze akt II SA/Ol 5/12 kontroli Sądu podlegała decyzja Wojewódzkiego Inspektora Geodezyjnego i Kartograficznego utrzymująca w mocy decyzję organu pierwszej instancji zatwierdzającą zmianę klasyfikacji gruntów i użytków rolnych. Sąd, uchylając decyzje organów obu instancji, wskazał, że wydane one zostały bez dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, czyli z naruszeniem art. 7 i 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. Nie ustalono bowiem w sposób jednoznaczny, czy sporne działki są objęte uproszczonym planem urządzenia lasu, a ze znajdującego się w aktach sprawy zarządzenia starosty w sprawie zatwierdzenia uproszczonych planów urządzenia lasów nie stanowiących własności Skarbu Państwa nie wynika, że dotyczy ono także działek należących do skarżących. Dołączona do akt kopia mapy (opisana jako kopia mapy gospodarczej lasu z uproszczonego planu urządzenia lasu) nie jest przez nikogo podpisana, w związku z czym nie może stanowić dowodu w sprawie. Sąd wskazał także, że wprawdzie słusznie organ wyjaśnił, iż zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie decydują o zapisach w ewidencji gruntów i budynków, jednakże art. 20 ust. 1 ustawy o lasach stanowi, iż w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego uwzględnia się ustalenia planów urządzenia lasu dotyczące granic i powierzchni lasów. Skoro nie uwzględniono uproszczonego planu urządzenia lasu (obowiązującego - jak wynika z akt sprawy - od 1997 r.) w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego uchwalonym w 2006 r., to wątpliwości budzi okoliczność, czy faktycznie sporne działki objęte zostały uproszczonym planem urządzenia lasu. Zastrzeżenia Sądu budziła także sentencja decyzji organu pierwszej instancji, z której wynikało jedynie, że zatwierdzono nią zmiany klasyfikacji gruntów, ale nie określono, na czym te zmiany polegają, odsyłając do dokumentów, które nawet nie stanowiły załącznika do decyzji. Takie sformułowanie sentencji decyzji nie czyni zadość wymogom określonym w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego, a zwłaszcza w art. 107 § 1 Kodeksu, gdyż nie zawiera de facto rozstrzygnięcia.
W omawianej kategorii spraw na uwagę zasługuje także sprawa o sygnaturze akt II SA/Ol 808/12, w której kontroli sądowoadministracyjnej poddawana była legalność decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującej w mocy decyzję organu pierwszej instancji umarzającą postępowanie rozgraniczeniowe i przekazującą sprawę do rozpatrzenia sądowi powszechnemu. Sąd, uchylając decyzje organów obu instancji, wskazał, że co do granic spornej nieruchomości toczyło się już postępowanie rozgraniczeniowe wszczęte z urzędu, które następnie umorzono z uwagi na jego bezprzedmiotowość. Postępowanie objęte kontrolą sądu wszczęte zostało na wniosek władającego nieruchomością graniczącą na jednym odcinku z nieruchomością, co do której wszystkich granic prowadzono rozgraniczenie. Sąd podniósł, że przepisy ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne nie określają wprost kręgu podmiotów będących stronami postępowania rozgraniczeniowego. Niezbędne jest zatem odwołanie się do treści art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego, zgodnie z którym stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Interes prawny w postępowaniu o rozgraniczenie nieruchomości winien być oparty na normach prawa materialnego, wskazujących na uprawnienia prawnorzeczowe do nieruchomości podlegającej rozgraniczeniu. Stroną postępowania rozgraniczeniowego nie jest natomiast podmiot będący właścicielem nieruchomości przyległej do nieruchomości, co do której zaistniał spór o przebieg granicy. W rozpoznawanej sprawie wniosek, na podstawie którego wszczęto postępowanie rozgraniczeniowe działki ze wszystkimi sąsiednimi nieruchomościami, został złożony przez podmiot, władający nieruchomością, która graniczy z rozgraniczaną działką jedynie na wąskim odcinku terenu i tylko tej granicy mógł dotyczyć złożony wniosek. Istotą sporu o rozgraniczenie jest bowiem przebieg granic sąsiednich nieruchomości, w celu ustalenia, jaki jest zakres prawa własności na gruncie właścicieli sąsiadujących ze sobą nieruchomości. Zatem spór ten dotyczy przebiegu wspólnej dla nich granicy nieruchomości. Podmiot składający wniosek o rozgraniczenie określa, które granice swojej nieruchomości uważa za sporne z granicami sąsiednimi i tym samym decyduje o zakresie postępowania o rozgraniczenie nieruchomości. Właściciel nieruchomości nie ma zatem interesu prawnego w sprawie rozgraniczenia sąsiedniej nieruchomości z innymi graniczącymi z nią działkami. Ponadto wątpliwości Sądu budził również sam wniosek strony. Organ pierwszej instancji w uzasadnieniu postanowienia o wszczęciu postępowania wskazał, że podstawą wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego był wniosek spółdzielni. Jednakże z treści wskazanego pisma wynika, iż spółdzielnia zwróciła się do organu o załatwienie wniosku z dnia 15 października 2009 r. w sprawie dotyczącej wskazania granic drogi gminnej gruntowej o oznaczonym numerze. Można zatem przyjąć, iż celem wnioskodawcy było spowodowanie podjęcia przez organ określonych działań prowadzących do ustalenia wszystkich granic wskazanej działki, przy czym jedynie właściciel tej działki (stanowiącej drogę), a więc gmina, może złożyć wniosek o rozgraniczenie wszystkich jej granic lub też może to uczynić z urzędu organ, stwierdzając, iż w sprawie zaistniały przesłanki uzasadniające interes społeczny w ustaleniu wszystkich granic nieruchomości - stosownie do treści art. 30 ust. 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne.
8/ geologia
W 2012 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie wpłynęły 2 sprawy z zakresu geologii i górnictwa, Sąd rozpoznał 3 sprawy z tego zakresu.
W sprawie o sygnaturze akt II SA/Ol 1005/11 kontroli Sądu podlegała decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego, którą organ utrzymał w mocy decyzję Starosty, odmawiającą udzielenia koncesji na wydobywanie kruszywa w części złoża w obszarze górniczym. Sąd, oddalając skargę wskazał, że istota sporu w sprawie dotyczy możliwości uzyskania przez skarżącego koncesji na eksploatację kruszywa naturalnego z części złoża w obszarze górniczym. Złożona przez skarżącego dokumentacja geologiczna określała zaś zasoby całego złoża bez wyszczególnienia zasobów objętego wnioskiem POLA A1. Tym samym wniosek skarżącego, wobec nieprzedstawienia o przyjęciu przez organ administracji geologicznej bez zastrzeżeń dokumentacji geologicznej sporządzonej dla tej części złoża, nie zawierał podstawowej - w świetle wymagań wynikających z art. 20 ust. 1 ustawy z dnia ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. ustawy Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. z 2005 r. Nr 228, poz. 1947 ze zm.), zwanej dalej: p.g.g.- informacji dotyczącej zasobów złoża kopaliny (w kontekście określonego w art. 41 ust. 1 p.g.g. celu sporządzenia dokumentacji geologicznej).
W świetle art. 25 p.g.g., zgodnie z którym koncesja na wydobywanie kopalin powinna m.in. określać zasoby złoża kopaliny możliwe do wydobycia, a także minimalny stopień ich wykorzystania. Sąd wskazał, że już tylko powyższa okoliczność, wobec braku możliwości określenia w koncesji zasobów złoża, uprawniała organ koncesyjny do wydania negatywnego dla wnioskodawcy rozstrzygnięcia. Niemniej jednak organ koncesyjny (Starosta) uznał, iż w sprawie dojdzie do podziału złoża i stosownie do ust. 2 § 1 rozporządzenia wezwał wnioskodawcę do opracowania i przedłożenia nowej dokumentacji geologicznej dla wydzielonej części złoża – co zostało przez skarżącego zakwestionowane. Zatem, stosownie do § 1 rozporządzenia dokumentację geologiczną złoża kopaliny należy sporządzić dla złoża w jego naturalnych granicach lub wydzielonej jego części, jeżeli przewidywana eksploatacja wydzielonej części nie zagraża prawidłowemu wykorzystaniu złoża (ust. 1). W przypadku dokonywania podziału złoża, dla którego jest wykonana dokumentacja geologiczna, należy sporządzić nową dokumentację dla części złoża przewidzianej do zagospodarowania, z pozostawieniem nazwy złoża uzupełnionej cyfrą arabską, dla pozostałej części należy sporządzić rozliczenie zasobów złoża w formie dodatku do dokumentacji geologicznej na koszt podmiotu, który wykonał nową dokumentację (ust. 2). W tym stanie rzeczy, w ocenie Sądu, podzielić należało stanowisko orzekających w niniejszej sprawie organów administracji, że w przypadku dokonywania podziału złoża, dla którego została wykonana dokumentacja geologiczna, należy sporządzić nową dokumentację dla części złoża przewidzianej do zagospodarowania, z pozostawieniem nazwy złoża uzupełnionej cyfrą arabską, a dla pozostałej części należy sporządzić rozliczenie zasobów złoża w formie dodatku do dokumentacji geologicznej na koszt podmiotu, który wykonał nową dokumentację. Dokumentacja ta podlega następnie ocenie i przyjęciu przez właściwy organ administracji geologicznej i dopiero wówczas może stanowić podstawę wyznaczenia nowego obszaru górniczego. W przypadku kiedy tylko część złoża, dla którego jest wykonana dokumentacja geologiczna, ma być eksploatowana, to dochodzi do zagospodarowania wyłącznie tylko tej części złoża, co w świetle ust. 2 § 1 rozporządzenia powoduje konieczność sporządzenia nowej dokumentacji geologicznej. Sąd zgodził się tu z argumentacją organów obu instancji, że eksploatacja, zagospodarowanie określonej części złoża, jest niczym innym, jak podziałem tego złoża. W świetle powyższego, wniosek skarżącego o udzielenie koncesji na eksploatację kruszywa z części złoża może być rozpatrzony pozytywnie przez organ koncesyjny dopiero po uprzednim opracowaniu i przedłożeniu dokumentacji geologicznej tej części złoża.
W tej kategorii spraw do sądu wpłynęło 20 skarg (co stanowi 0,84 % wszystkich spraw, które wpłynęły w 2012 r. do sądu). Rozpoznano łącznie 25 skarg (tj. około 1,05 % ogółu spraw rozpoznanych w 2012 r.). Skargi w zdecydowanej większości dotyczyły decyzji z zakresu obowiązku meldunkowego (19 skarg). Wpłynęła także 1 skarga z zakresu aktów stanu cywilnego. W roku 2012 brak było skarg dotyczących bezczynności organów w tym zakresie.
Zdecydowaną większość spraw w tej kategorii - podobnie jak w latach ubiegłych - stanowiły skargi na decyzje w przedmiocie wymeldowania. W sprawach, w których skargi były uwzględniane Sąd wskazywał przede wszystkim na kwestię prawidłowego ustalenia stanu faktycznego i zgromadzenia pełnego materiału dowodowego, potwierdzającego fakt opuszczenia miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych.
W wyroku z dnia 10 lipca 2012 r. (sygnatura akt II SA/Ol 302/12) Sąd stwierdził, iż wyrok eksmisyjny zwykle związany jest z brakiem dobrowolności opuszczenia lokalu. Dlatego w takim wypadku nieistotne jest badanie woli, czy zamiaru osoby opuszczającej lokal, skoro osoba ta nie ma uprawnień do przebywania w lokalu i w nim nie przebywa - wykonując prawomocny wyrok sądu. W przedmiotowej sprawie strony zawarły ugodę sądową, na mocy której uczestnik postępowania zobowiązał się do opuszczenia przedmiotowego lokalu. Ugodzie tej nadano klauzulę wykonalności, a zgodnie z art. 777 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania cywilnego ugoda zwarta przed sądem stanowi - na równi z wyrokiem sądowym - tytuł egzekucyjny. Zatem nie ma znaczenia zamiar i wola uczestnika przebywania w przedmiotowym lokalu. Sam bowiem fakt opuszczenia lokalu jest wystarczający dla ustalenia, iż nastąpiło ustanie jego pobytu w przedmiotowym lokalu.
Z kolei w wyroku z dnia 24 stycznia 2012 r. (sygnatura akt II SA/Ol 935/11) Sąd stanął na stanowisku, iż toczące się przed sądem powszechnym postępowanie w przedmiocie usunięcia niezgodności treści księgi wieczystej spornej nieruchomości z rzeczywistym stanem prawnym nie stanowi prejudykatu w sprawie o wymeldowanie skarżącego z lokalu mieszkalnego i z tej przyczyny nie może stanowić podstawy jego zawieszenia. Posiadanie tytułu prawnego do przebywania w lokalu, czy też jego brak pozostaje bez znaczenia dla toczącego się postępowania administracyjnego, ponieważ w postępowaniu tym organ ma jedynie wyjaśnić, czy zachodzą przesłanki do wymeldowania strony, wskazane w art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Ewidencja ludności służy zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. Ma więc charakter wyłącznie porządkowy. Nie jest ona natomiast formą kontroli nad legalnością zamieszkania i pobytu. Meldunek nie rodzi żadnych majątkowych praw do lokalu, w którym osoba jest zameldowana, a decyzja o wymeldowaniu potwierdza jedynie, iż osoba wymeldowana opuściła miejsce dotychczasowego pobytu bez dopełnienia obowiązku meldunkowego.
Natomiast w wyroku z dnia 31 stycznia 2012 r. (sygnatura akt II SA/Ol 674/11) Sąd wskazał, iż dokonanie materialno-technicznej czynności zameldowania na pobyt stały „przez zarejestrowanie danych dotyczących osoby i miejsca pobytu” (art. 47 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych) może nastąpić jedynie „na podstawie zgłoszenia”, a więc wniosku osoby wykonującej obowiązek meldunkowy. Nie może to jednak być jakikolwiek wniosek, lecz tylko taki, który odpowiada prawnym warunkom określonym w § 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 24 grudnia 2002 r. w sprawie zgłaszania i przyjmowania danych niezbędnych do zameldowania i wymeldowania oraz prowadzenia ewidencji ludności i ewidencji wydanych i utraconych dowodów osobistych, a więc złożony na formularzu „Zgłoszenie pobytu stałego” i zawierający wszystkie dane, o których mowa w art. 11 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Brak tego formularza wypełnionego i podpisanego przez stronę wyłącza możliwość dokonania zameldowania na pobyt stały w drodze czynności rejestracyjnej, a także w drodze decyzji administracyjnej. W świetle bowiem art. 47 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych zameldowanie na podstawie decyzji administracyjnej następuje wówczas, gdy „zgłoszone dane budzą wątpliwości”, co oznacza że wydanie decyzji w przedmiocie zameldowania bez wcześniejszego złożenia „Zgłoszenia pobytu stałego” jest niedopuszczalne.
W wyroku z dnia 7 lutego 2012 r. (sygnatura akt II SA/Ol 992/11) Sąd podkreślił, że uzyskanie danych osobowych ze zbiorów meldunkowych uzasadniają takie okoliczności, w których sytuacja prawna skarżącego jest zależna od danej osoby i dlatego jej odnalezienie wymaga uzyskania jej adresu, a więc gdy skarżący nie może zrealizować swoich uprawnień lub nie może poddać się prawnie określonym obowiązkom, bez udziału osoby, której dane adresowe chce uzyskać. Sąd uznał, iż w rozpatrywanym przypadku skarżący zasadnie powoływał się na potrzebę współdziałania w zarządzie wspólną nieruchomością, wskazując konkretnie na konieczność uzyskania zgody współwłaścicieli na nadanie nr NIP, REGON, założenie dla wspólnoty konta bankowego, czy wybór biura rachunkowego. Jednak zdaniem Sądu skarżący nie wykazał, iż faktycznie poczynił kroki w celu nawiązania kontaktu z osobą, o której dane wystąpił. Dopóki zaś skarżący nie wykaże, że nie jest w stanie skontaktować się z poszukiwaną osobą w celu uzgodnienia stanowiska co do czynności zarządu wspólną nieruchomością, jego wniosek o udostępnienie danych adresowych jest przedwczesny.
Reasumując stwierdzić należy, iż od wielu lat w tej kategorii spraw (których liczba jest niewielka w stosunku do liczby wszystkich spraw załatwianych w WSA w Olsztynie i od kilku lat utrzymuje się na podobnym poziomie) dominują skargi na decyzje dotyczące wymeldowania z miejsca pobytu stałego.
Większość spraw z opisywanego zakresu, podobnie jak w latach poprzednich, była wynikiem niezadowolenia osób z zakresu udzielonej pomocy lub braku udzielenia takiej pomocy, w dużej mierze niezadowolenie to wyrażały osoby korzystające systematycznie i od lat z pomocy społecznej
W 2012 roku do Sądu wpłynęło w tej kategorii 259 spraw, czyli o 19 więcej niż w 2011 roku, również w latach wcześniejszych ilość skarg kierowanych do Sądu w tej kategorii była niższa i wynosiła odpowiednio w 2010 roku 216 spraw, a w 2009 roku 164 sprawy. Wpływ ten stanowił 10,90% ogółu spraw jakie zostały skierowane do Sądu. W ciągu roku wydano orzeczenia w 249 sprawach (10,41% ogółu załatwień w Sądzie), do załatwienia w roku następnym pozostało 28 spraw. Tak jak w latach wcześniejszych najczęściej, bo w 192 przypadkach oddalano skargi, w 31 sprawach zaskarżone decyzje były uchylone, w 16 sprawach skargi zostały odrzucone zaś pozostałe sprawy zostały załatwione w inny sposób. W porównaniu do lat poprzednich zmniejszyła się proporcjonalnie liczba skarg dotyczących zasiłków stałych, celowych i okresowych, gdyż łącznie wniesiono 67 skarg w tego typu sprawach. W roku 2012 dominowały skargi dotyczące odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego o czym przekonuje to, że w tej kategorii sprawy inne o symbolu podstawowym 632 stanowiły ponad połowę (175 spraw) ogólnego wpływu skarg. Skargi kasacyjne zostały wywiedzione w 10 sprawach, 8 skarg kasacyjnych zostało przekazanych do Naczelnego Sądu Administracyjnego, gdyż 2 odrzucono w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Olsztynie. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał 2 skargi kasacyjne i obie oddalił.
W sprawie o sygnaturze II SA/Ol 1137/12 Sąd oddalił skargę na decyzję odmawiającą przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Sąd zwrócił uwagę na to, że ustawodawca, określając w ustawie z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 992 ze zm.) przesłanki uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego, nie przewidział możliwości przyznania tego świadczenia każdemu członkowi rodziny osoby niepełnosprawnej, który faktycznie wykonuje tę opiekę. Wręcz przeciwnie, w sposób enumeratywny zostały wymienione podmioty, którym to świadczenie przysługuje i wśród nich nie została wyszczególniona synowa. W uzasadnieniu wyroku tej sprawy Sąd zwrócił uwagę na rozbieżności w orzecznictwie sądów administracyjnych dotyczące możliwości skutecznego ubiegania się o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego w sytuacji gdy wnioskodawca posiada gospodarstwo rolne i opłaca składki emerytalno-rentowe w KRUS. Jednocześnie sąd uznał, iż sam fakt pozostawania rolnikiem wyklucza daną osobę z kręgu osób, które mogą otrzymać świadczenie pielęgnacyjne. Nie ma również znaczenia okoliczność kto wykonuje prace w gospodarstwie rolnym osoby ubiegającej się o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego, gdyż istotne jest, że osoba ta prowadzi gospodarstwo rolne, osiąga z tego tytułu dochody i podlega stosownemu ubezpieczeniu. Słuszność stanowiska zajętego w wyroku z dnia 25 października 2012 r. została potwierdzona w Uchwale siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2012 r. sygnatura akt OPS 5/12, w której potwierdzone zostało, że świadczenie pielęgnacyjne rolnikowi nie przysługuje.
Z kolei w sprawie o sygnaturze II SA/Ol 780/12 Sąd uchylił decyzje organów obu instancji w postępowaniu dotyczącym odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego wnioskodawczyni w związku z opieką nad niepełnosprawną matką. Przyczyną odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego było pozostawanie osoby niepełnosprawnej w związku małżeńskim w sytuacji, gdy mąż jej nie legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Sąd wskazał, że organ administracji tak powinien stosować przepisu ustawy o świadczeniach rodzinnych aby nie tracić z pola widzenia istoty świadczenia pielęgnacyjnego, sprowadzającej się do pomocy osobom zdolnym do pracy, ale rezygnującym z zatrudnienia w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny. Nie może być pominięta okoliczność pozostawania małżonków w faktycznej separacji i zamieszkiwania osobno. Jeszcze większe znaczenie dla sprawy ma konieczność ustalenia, czy mąż osoby niepełnosprawnej faktycznie został skazany za fizyczne i psychiczne znęcanie się nad żoną i czy ma orzeczony zakaz zbliżania się do niej. Potwierdzenie tej okoliczności wyklucza możliwość sprawowania opieki nad żoną, choćby z uwagi na złamanie zakazu orzeczonego przez sąd.
W sprawie o sygnaturze akt II SA/Ol 1024/12 Sąd nie podzielił stanowiska organu administracji o braku związku między niepodejmowaniem zatrudnienia przez wnioskującą o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego, a koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawnym mężem. Sąd wskazał, iż fakt rejestracji jako osoby bezrobotnej w urzędzie pracy nie pozbawia automatycznie strony możliwości ubiegania się o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego, jeżeli spełnione są pozostałe przesłanki do przyznania tego świadczenia. Osoba bezrobotna składając wniosek o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego rezygnuje z gotowości do zatrudnienia, przez co także rezygnuje z potencjalnej pracy, którą dopiero mógłby zaproponować jej organ zatrudnienia.
W sprawie o sygnaturze akt II SA/Ol 366/12 Sąd uznał, że organy administracji słusznie postąpiły odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego wnioskodawczyni w związku z niepełnosprawnością jej męża, gdyż wnioskodawczyni przez ostatnich dziewięć lat nie podejmowała pracy z uwagi na brak ofert pracy. Nie zrezygnowała ona zatem z zatrudnienia, a powodem jego niepodejmowania nie była konieczność opieki nad mężem, lecz brak ofert pracy. Podobna sytuacja miała miejsce w sprawie o sygnaturze akt II SA/Ol 823/12 gdzie wnioskodawczyni będąca w wieku 67 lat wystąpiła o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką nad niepełnosprawnym mężem. Sąd oddalając skargę podkreślił to, że osoba ubiegająca się o przyznanie świadczenia nigdy nie pracowała dlatego nie została spełniona przesłanka niepodejmowania lub rezygnacji z zatrudnienia w związku ze sprawowaniem opieki nad osobą niepełnosprawną.
W sprawach dotyczących skarg na odmowę przyznania lub wysokość przyznanego zasiłku celowego i okresowego skargi z reguły były oddalane, gdyż na 54 wydane w tym zakresie rozstrzygnięcia tylko w 2 przypadkach uchylono decyzje organów administracji. Jako podstawową przyczynę takiego stanu rzeczy wskazać należy to, że organy administracji dokładnie i precyzyjnie rozpoznawały nie tyle wnioski co żądania osób wysuwających swoje roszczenia od lat. Przyczyną uchylenia zaskarżonej decyzji w sprawie o sygnaturze akt II SA/Ol 508/12 był zarzucany w skardze brak rozważenia przez organ odwoławczy tego czy nie zostały naruszone zasady postępowania administracyjnego w zakresie trybu wyłączenia pracownika od udziału w sprawie. Natomiast w sprawie o sygnaturze akt II SA/Ol 338/12 przyczyną uchylenia obu decyzji wydanych w postępowaniu administracyjnym, w sprawie o przyznanie zasiłku celowego na zakup leków, było arbitralne wskazanie przez organy, które leki są dla skarżącego niezbędne, bez oparcia swojego rozstrzygnięcia o stanowisko lekarza. Organy administracji nie posiadają fachowej wiedzy medycznej i nie są w stanie samodzielnie ocenić, które środki farmakologiczne są dla pacjenta niezbędne, a tym samym które z nich są niezbędne dla jego życia lub zdrowia, a które waloru takiego nie mają.
Przedmiotem sprawy o sygnaturze akt II SA/Ol 108/12 była kwestia słuszności skargi na decyzję pozostawiającą bez rozpoznania wniosek o ustalenie prawa do świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo postąpiły pozostawiając wniosek bez rozpoznania, gdyż w świetle przepisów ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2009 r., Nr 1, poz. 7) fakt wspólnego czy też oddzielnego zamieszkiwania nie ma wpływu na ustalenie osób zaliczających się do członków rodziny. Słusznie zatem skarżący został wezwany do przedłożenia dodatkowych dokumentów, a ich nieprzedłożenie w wyznaczonym terminie upoważniało organ do wydania decyzji o pozostawieniu wniosku bez rozpoznania.
Postanowieniem z dnia 28 września 2012 r. w sprawie o sygnaturze akt II SA/Ol 1135/12 przypomniane zostało to, że organ administracji orzekający w sprawie w pierwszej instancji nie może skutecznie zaskarżyć do sądu rozstrzygnięcia organu odwoławczego uchylającego zaskarżoną decyzję. Organ taki nie posiada legitymacji do zainicjowania kontroli sądowoadministracyjnej, dlatego też w tego typu sprawach skargi należy odrzucać.