Source: https://www.rozwodowy.pl/rozwod_z_naduzywajaca_alkoholu_zona,479,p.html
Timestamp: 2019-04-19 09:06:50+00:00
Document Index: 73174364

Matched Legal Cases: ['art. 58', 'art. 107', 'art. 58', 'art. 58', 'art. 58', 'art. 58', 'art. 13']

Autor: Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 2016-09-30
Chciałbym złożyć pozew rozwodowy bez orzekania o winie (ponieważ zależy mi na szybkim rozwodzie bez prania brudów). Czy mogę w pozwie zaznaczyć, że chcę spłacić małżonkę ze wspólnego mieszkania? Jestem stabilny zawodowo, w przeciwieństwie do niej – żona zmienia pracę co chwilę i to ze swojej winy, a konkretnie z powodu nadużywania alkoholu. Chciałbym, aby nasz małoletni (15 lat) syn z tego samego powodu pozostawał przy mnie, a od niej nawet nie chcę alimentów. Chciałbym, żeby się wyprowadziła z mieszkania, a ja ją spłacę. Jak to można zawrzeć w pozwie, bądź jak to załatwić w najprostszy sposób? Dowodem w sprawie może być opinia kuratora sądowego, którego ma nasz syn, w niej jest zawarta informacja o nadużywaniu alkoholu przez żonę.
Co się tyczy kwestii opieki nad dzieckiem:
Zgodnie z brzmieniem art. 58 § 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59; w skrócie K.r.io.): „w wyroku orzekającym rozwód sąd rozstrzyga o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i o kontaktach rodziców z dzieckiem oraz orzeka, w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka. Sąd uwzględnia porozumienie małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, jeżeli jest ono zgodne z dobrem dziecka. Rodzeństwo powinno wychowywać się wspólnie, chyba że dobro dziecka wymaga innego rozstrzygnięcia. Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka. Sąd może pozostawić władzę rodzicielską obojgu rodzicom na ich zgodny wniosek, jeżeli przedstawili porozumienie i jest zasadne oczekiwanie, że będą współdziałać w sprawach dziecka”.
Stosownie do art. 107 § 1 K.r.io.: „jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom żyjącym w rozłączeniu, sąd opiekuńczy może ze względu na dobro dziecka określić sposób jej wykonywania”.
Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka. Sąd może również pozostawić władzę rodzicielską obojgu rodzicom, jeżeli przedstawili zgodne z dobrem dziecka porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem, i można oczekiwać, że będą współdziałać w sprawach dziecka.
Pod władzą rodzicielską dziecko pozostaje do końca osiągnięcia pełnoletniości. Piecza nad osobą dziecka obejmuje takie elementy, jak obowiązek zapewnienia mu odpowiedniego wychowania, dbanie o jego rozwój duchowy i fizyczny.
Podstawowym kryterium rozstrzygania o władzy rodzicielskiej jest cel, któremu ona służy – otóż władza rodzicielska powinna być wykonywana tak, jak tego wymaga dobro dziecka i interes społeczny.
Pojęcie „dobro dziecka” nie zostało zdefiniowane w przepisach prawa. Przyjmuje się, że termin „dobro dziecka” oznacza kompleks wartości o charakterze materialnym i niematerialnym niezbędnych do zapewnienia prawidłowego rozwoju fizycznego i psychicznego dziecka oraz do należytego przygotowania go do pracy w społeczeństwie, odpowiednio do jego uzdolnień.
Powierzenie władzy rodzicielskiej nad dzieckiem może być dokonane jedynie z punktu widzenia dobra tego dziecka. Sąd rozstrzyga o powierzeniu wykonywania władzy rodzicielskiej zgodnie z interesem dziecka, mając na względzie m.in. jego wiek i płeć, fakt dotychczasowego wychowywania dziecka tylko przez jednego z małżonków i możliwość zaburzeń psychicznych u dziecka w razie zmiany dotychczasowych warunków, w jakich było wychowywane (tak Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 16.06.1958 r., sygn. akt IV CR 383/57).
Ponadto wybierając tego z rodziców, któremu powierzone będzie wykonywanie władzy rodzicielskiej, sąd powinien kierować się przepisami określającymi zakres oraz cel obowiązków, jakie wynikają z wykonywania władzy rodzicielskiej, i powierzyć dziecko temu z rodziców, które daje lepszą gwarancję należytego wykonywania spoczywających na nim obowiązków. Przy ocenie, któremu z rodziców ma być powierzone dziecko, należy przede wszystkim wziąć pod uwagę okoliczności natury osobistej, a zatem osobiste właściwości rodziców z punktu widzenia dobra dziecka. Inne okoliczności, w szczególności uzależnione od sytuacji majątkowej każdego z rodziców, należy wziąć pod uwagę tylko o tyle, o ile wynikałaby z nich konieczność decyzji odmiennej od wynikającej z okoliczności natury osobistej.
To nie sytuacja materialna przesądza więc o tym, któremu rodzicowi zostanie powierzona opieka nad dziećmi, a raczej względy natury uczuciowej.
Mając na uwadze powyższe informacje, należy stwierdzić, że każdorazowo decyzja o powierzeniu władzy rodzicielskiej należy do sądu rozwodowego, który podejmuje ją po wszechstronnym rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy.
Często sądy przed wydaniem decyzji zasięgają opinii właściwego miejscowo rodzinnego ośrodka diagnostyczno-konsultacyjnego. Do zadań takich ośrodków należy m.in. przeprowadzanie badań psychologicznych, pedagogicznych, lekarskich (psychiatrycznych) i środowiskowych oraz wydawanie opinii o nieletnich małoletnich i ich rodzicach czy opiekunach.
Biorąc jednak pod uwagę wiek Pana syna oraz opinie kuratora sądowego, można powiedzieć, że niewątpliwie będzie to przemawiało za pozostawieniem go przy Panu.
Ponadto zgodnie z art. 58 sąd w wyroku rozwodowym orzeka, w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka.
W pozwie rozwodowym powinien więc Pan również umieścić wniosek o zasądzenie alimentów na rzecz syna. Jeśli Pan nie chce od żony alimentów, to proszę podać symboliczne kwoty, np. 100 zł. Bowiem i tak sąd będzie tę kwestię drążył.
Zgodnie z powyższym w pozwie rozwodowym należy umieścić wniosek o alimenty oraz o powierzenie Panu (lub obojgu rodzicom) władzy rodzicielskiej nad dzieckiem z ustaleniem miejsca pobytu przy Panu.
Dobrze byłoby, ażeby doszedł Pan do porozumienia z małżonką, jak ma wyglądać opieka nad dzieckiem i ustalił wszystkie ważne kwestie. Jeżeli udałoby się Panu dojść z żoną do konsensusu, to warto do pozwu dołączyć spisane między Państwem porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie. Takie porozumienie zdecydowanie przyspieszyłoby przebieg całej sprawy i sąd orzekłby w wyroku sposób wykonywania władzy rodzicielskiej zgodnie z Państwa ustaleniami w porozumieniu, o ile oczywiście nie będą one sprzeczne z dobrem dziecka.
Chciałby Pan również spłacić żonę ze wspólnego mieszkania i doprowadzić do jej eksmisji.
Co się tyczy podziału majątku podczas rozwodu, to sąd może podzielić majątek jedynie w sytuacji, gdy będzie zgoda małżonków co do podziału majątku, a sam podział nie przedłuży sprawy rozwodowej. Tak więc musi Pan porozumieć się z żoną i przekonać ją do zgodnego podziału majątku. Inaczej sąd nie podzieli majątku wspólnego podczas sprawy rozwodowej i dopiero po rozwodzie będzie Pan mógł wnioskować o taki podział w odrębnej sprawie sądowej.
Co więcej, jeżeli małżonkowie zajmują wspólne mieszkanie, sąd w wyroku rozwodowym orzeka także o sposobie korzystania z tego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków.
W dniu 13 stycznia 1978 r. Pełny Skład Izby Cywilnej Sądu Najwyższego uchwalił wytyczne wymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej w zakresie orzekania w wyroku rozwodowym o wspólnym mieszkaniu zajmowanym przez małżonków oraz o podziale majątku wspólnego (sygn. akt III CZP 30/77, OSN 1978, poz. 39).
W wytycznych tych stwierdzono, że „rozstrzygnięcie o sposobie korzystania ze wspólnego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków (art. 58 § 2 zdanie pierwsze K.r.o.) obejmuje w zasadzie każde mieszkanie, zajmowane przez nich, tzn. mieszkanie znajdujące się faktycznie w ich dyspozycji niezależnie od posiadanego tytułu prawnego; w szczególności może to być mieszkanie, do którego obojgu małżonkom lub jednemu z nich przysługuje tytuł prawny wynikający z prawa własności, spółdzielczego prawa do lokalu, służebności osobistej, stosunku najmu na podstawie umowy albo decyzji o przydziale, nie wyłączając mieszkań funkcyjnych, osobnych kwater stałych przydzielonych w innym trybie, stosunku podnajmu lub stosunku użyczenia, a nawet mieszkanie zajmowane bez tytułu prawnego”. W uzasadnieniu tej tezy SN wskazuje, że art. 58 § 2 K.r.o. stosuje się niezależnie od tego, czy mieszkanie wchodzi w skład majątku dorobkowego, czy też nie. Rozstrzygnięcie sądu niezależne jest od zgody właściciela domu lub organu, który wydał decyzję o przydziale mieszkania.
Przechodząc do sposobu określania korzystania z mieszkania, SN w pkt III wytycznych stwierdza, że orzeczenie o sposobie korzystania ze wspólnego mieszkania przez czas zamieszkiwania w nim rozwiedzionych małżonków polega z reguły na tymczasowym rozdzieleniu małżonków przez przydzielenie każdemu z nich określonej części wspólnego mieszkania do odrębnego korzystania. Orzeczenie to powoduje takie konsekwencje jak podział rzeczy quo ad usum. W miarę potrzeby sąd może również unormować wzajemne stosunki stron przez czas wspólnego ich zamieszkiwania w drodze wydania odpowiednich nakazów lub zakazów.
Poniżej przedstawię krótko, jakie są warunki uzyskania wyroku eksmisyjnego w stosunku do małżonki, gdyby się okazało, że żona nie zgadza się na podział majątku i nie chce dobrowolnie opuścić mieszkania. Otóż istnieją dwie procedury, które stwarzają możliwość eksmisji byłego małżonka.
Po pierwsze, procedura określona w art. 58 § 2 K.r.io. stosowana w wypadkach wyjątkowych, gdy jedno z małżonków swym rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie; sąd w takiej sytuacji może nakazać w wyroku rozwodowym jego eksmisję na żądanie drugiego małżonka.
Rażąco naganne postępowanie uniemożliwiające wspólne zamieszkiwanie może przejawiać się m.in. nadużywaniem alkoholu czy wszczynaniem awantur. W orzecznictwie wskazuje się, że taka sytuacja zachodzi zwłaszcza wtedy, gdy stałe nadużywanie alkoholu, wywoływanie awantur i dopuszczanie się aktów przemocy stanowi zagrożenie dla życia, zdrowia lub spokoju pozostałego małżonka i innych członków rodziny.
Jeżeli eksmisji nie orzeczono w wyroku rozwodowym, każde z rozwiedzionych małżonków może żądać eksmisji drugiego z nich jedynie z powołaniem się na podstawy przewidziane w ustawie o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego.
Po drugie, podstawą prawną nakazania eksmisji byłego małżonka jest art. 13 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym „jeżeli lokator wykracza w sposób rażący bądź uporczywy przeciwko porządkowi domowemu, czyniąc uciążliwym korzystanie z innych lokali w budynku, inny lokator lub właściciel innego lokalu w tym budynku może wytoczyć powództwo o rozwiązanie przez sąd stosunku prawnego uprawniającego do używania lokalu (np. umowy najmu) i nakazanie jego opróżnienia”. Natomiast „współlokator może wytoczyć powództwo o nakazanie przez sąd eksmisji małżonka, rozwiedzionego małżonka bądź innego współlokatora tego samego lokalu, jeśli ten swoim rażąco nagannym zachowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie”.
Powyższe powództwo wnosi się do sądu rejonowego właściwego ze względu na miejsce położenia nieruchomości. Rażąco naganne zachowanie należy w pozwie udowodnić.
Sąd nie może orzec o braku uprawnienia do otrzymania lokalu socjalnego wobec: kobiety w ciąży, małoletniego, niepełnosprawnego lub ubezwłasnowolnionego oraz sprawującego nad taką osobą opiekę i wspólnie z nią zamieszkałą, obłożnie chorych, emerytów i rencistów spełniających kryteria do otrzymania świadczenia z pomocy społecznej, osoby posiadającej status bezrobotnego, osoby spełniającej przesłanki określone przez radę gminy w drodze uchwały – chyba że osoby te mogą zamieszkać w innym lokalu niż dotychczas używany.
Jesteśmy małżeństwem od ponad roku. Razem jesteśmy od kilku lat. Mamy niespełna roczne dziecko. Jesteśmy zgodni co do tego, że mamy bardzo dużą niezgodność charakterów i że powinniśmy się jednak rozstać. Zastanawiamy się nad rozwodem lub separacją. Idziemy sobie nawzajem na rękę, żadne z nas nie chce orzekać o winie drugiego. Nie chcę alimentów, ponieważ mój partner jest uczciwy. On pragnie zajmować się dzieckiem tak samo jak ja – więc mamy ustalone, jak będziemy spędzać czas z dzieckiem. Jednym słowem – jesteśmy przyjaciółmi, ale nie małżeństwem (nie ma pożycia). Czy w tej sytuacji mamy szansę na szybki rozwód? Czy lepszą strategią jest separacja? Jak długa powinna być?
Mieszkam w USA i staram się o rozwód. Mąż kiedyś przyznał mi się, że kupił 2 mieszkania w Warszawie. Zapewne dokonał zakupu na nazwisko krewnych – swojego brata lub siostry. Jak to sprawdzić?
Potrzebuję szybkiego rozwodu. Od dwóch lat mieszkamy osobno – mąż mieszka za granicą, ja jestem w Polsce. Mamy 16-letnie dziecko, które najprawdopodobniej zamieszka z ojcem. Nie mamy żadnego majątku ani roszczeń. Jak szybko to może się odbyć?
Ponad 12 lat temu rozstałem się z żoną, od tego czasu żyję za granicą. Mamy dorosłe i samodzielne dzieci. Obecnie żona jest w nowym związku i chciałaby dostać ze mną rozwód. Zaproponowała rozwód bez winy, na co się zgadzam. Nie mogę jednak pozwolić sobie na lot do Polski na rozprawę. Czy da się to załatwić bez mojego udziału (tak twierdzi żona)?
Mam 53 lata, jestem od kilku lat po rozwodzie, rozwód został orzeczony z wyłącznej winy męża. Sąd przyznał mi od niego alimenty. Były mąż zmarł w ubiegłym roku. Mój zakład pracy zostanie wkrótce zlikwidowany, więc stracę pracę i zostanę bez środków do życia. Czy należy mi się renta po zmarłym byłym mężu? Złożyłam dokumenty do ZUS, ale są one w kopiach, oryginałów nie posiadam, bo zaginęły. ZUS odmawia uwzględnienia kopii świadectw pracy. Co mam w tej sytuacji zrobić?
Z powodu ciągłego picia nie mogę dłużej żyć z mężem. Nie interesuje go nic prócz alkoholu, już z tego powodu stracił pracę. Mieszkamy u moich rodziców, nic właściwie nie mamy oprócz samochodu, który jest zarejestrowany na męża. Co mogę zrobić, aby on się wyprowadził? Obawiam się, że on zaciągnie na nas oboje jakieś kredyty, czy separacja uchroniłaby mnie przed jego długami? Mamy dwoje dzieci i zależy mi, aby łożył na nie, jak uzyskać od niego jakiekolwiek pieniądze?
Dziedziczenie po byłym mężu bez podziału majątku Zakup mieszkania ze służebnością, czy to dobry pomysł? Żądanie zwolnienia zajętej wierzytelności Pełnomocnictwo do sprawy spadkowej Zamiast urlopu ekwiwalent za niewykorzystany urlop Albo renta, albo świadczenie przedemerytalne Umowa zamiany a podatek Gdy wspólnik spółki jawnej działa na jej szkodę Czy musimy spisać umowę u notariusza na darowiznę pieniędzy? Uchronienie się przed eksmisją po odrzuceniu propozycji lokalu socjalnego Niezgłoszenie części budynku do użytkowania Odzyskanie środków z piramidy finansowej