Source: http://helphand.republika.pl/wyrobow.znakiem.ce.shtml
Timestamp: 2014-11-26 10:48:49+00:00
Document Index: 12973108

Matched Legal Cases: ['Art. 216', 'art. 215', 'Art. 18', 'art=15', 'Art. 30', 'Art. 38', 'Art. 5', 'Art. 45', 'Art. 46', 'Art. 47', 'Art. 47', 'Art. 8', 'art.204', 'art.204', 'art=135', 'art.204']

Czytasz wiadomości wyszukane dla zapytania: wyrobów znakiem CE
Produkcja art. dla dzieci
Cytat:Czy na produkcie na którym NIE WYMAGA SIĘ oznaczenia takie oznaczeniemożna umieścić?Chodzi mi o to czy jeśli się nie wymaga to znaczy że jest zabronioneużycie tego znaku?"Wyrób nie może natomiast być oznakowany symbolem CE, jeżeli nie jest objętyżadną dyrektywą, która wymaga jego umieszczenia."Wiecej info na http://www.qualityprogress.com.pl/strony/1/i/60.phppozdrawiamtomek
Dzięki, o to mi chodziło.PozdrawiamCytat:| Czy na produkcie na którym NIE WYMAGA SIĘ oznaczenia takie| oznaczenie można umieścić?| Chodzi mi o to czy jeśli się nie wymaga to znaczy że jest| zabronione użycie tego znaku?"Wyrób nie może natomiast być oznakowany symbolem CE, jeżeli niejest objęty żadną dyrektywą, która wymaga jego umieszczenia."Wiecej info na http://www.qualityprogress.com.pl/strony/1/i/60.phppozdrawiamtomek
import - zwroty
Cytat:| Na import nie potrzebujesz koncesji jako na czynnosć, z wyjatkiem tych| rodzajow towaru, ktore w ogole potrzebuja koncesji.Kto te koncesje wydaje i okresla liste towarow?Minister właściwy ds Handlu:) zapis jest w ustawie o swobodzie ogólny, zeswoboda jest ograniczona koncesjami i zezwoleniami lub obowiazkowymi wpisamido szczegółowych rejestrów, wie o tym chyba większość ludzi, koncesje sapotrzebne np na handel alkoholem, paliwem, rudami metali, lekami, swiadczenieusług turystycznych, transportu i pewnie dziesiątki innych o ktorych nawetnie wiemy, że istnieja.Cytat:| Zeby jednak zaimportowany| towar wprowadzic do obrotu na terenie RP, to musza dla prawie wszystkich| towarów być spełnione warunki dopuszczenia go do obrotu, różne zaleznieod| charakteru towaru.Duzo jest tych kategorii? Gdzie tego szukac?Interesuja mnie glownie wyroby elektroniczne.(czesci, podzespoly komputerowe, aparaty)Wszystkie towary muszą spełniac normy, po wejsciu do UE stało się to wszystkojakby łatwiejsze, bo wystarczy, ze producent gdziekolwiek na świecie uzyskałznak CE lub prawo do znakowania nim swojego towaru, i mozna taki towarsprzedawac wszedzie w UE. Co do warunków, jakie muszą spełniać produktyelektryczne / elektroniczne najpełniej dowiesz sie whttp://www.pcbc.gov.plktóre "od zawsze" stało na strazy tych wyrobów.Wojtek
Cytat:wrzuć hasło w google - znajdziesz tysiące róznych deklaracji zgodności -niema co samemu wymyślać prochu, skorzystaj z już istniejących deklaracji -najlepiej jakiegoś podobnego produktu żeby normy prawa się zgadzały| Np. że taki i taki produkt jest wyprodukowany ze zgodnościąbezpieczeństwa| CE.| Imie nazwisko Chińczyka adres firmy i podpis?dokładnie takw sumie szczerze to pojęcia nie mam po co wogóle się w to nasze urzędybawiąCEna naklejceten Twój widocznie o tym zapomniałNo nie całkiem :)Generalnie deklaracja powinna zawierać spis norm które dotyczą wyrobu, aniwięcej ani mniej...Zazwyczaj Chińczyk ma wszystkie znaki ale jak widać czasem trafi się takimniej pracowity...Z tego co czytałem, to czasem potrafią przyłożyć CE mimo, że nie spełnianorm - w razie wpadki płacą karę, zmieniają parę detali i pod zmienionąnazwą jadą dalej :Problem leży jeszcze gdzie indziej - zgodnie z przepisami importer/przedstawiciel na dany kraj odpowiada za te rzeczy i nie Chińczyka w raziewpadki będą ścigać tylko Ciebie (jak np konkurencja kupi u Ciebie zapłaci zabadania i wyjdą negatywnie to leżysz...).Warto załatwić papiery przed zakupem - niestety (bo z nadgorliwością) UE takto zorganizowała...pozdrawiamXander
Nowa strona producenta urządzeń do sieci bezprzewodowej
Cytat:Raczej skladacz skladakow !W polsce rzeczywistych producentow od fazy projektowania po produkcjejest 2 jesli zaliczymy do tego producentow anten to moze 5-8 liczacychsie.W świetle prawa jest to producent i jest zobowiązany zaopatrzyć swójwyrób w znak CE potwierdzający zgodność wyroby z normami.JanuszR
Cytat:| Raczej skladacz skladakow !| W polsce rzeczywistych producentow od fazy projektowania po produkcje| jest 2 jesli zaliczymy do tego producentow anten to moze 5-8| liczacych sie.W świetle prawa jest to producent i jest zobowiązany zaopatrzyć swójwyrób w znak CE potwierdzający zgodność wyroby z normami.JanuszRA jaki to producent nie rob jaj !To jest skladacz nie producent!
do oferty|| Znany niemiecki producent bram twierdził iz okleina na płycie bramy| metalowej nie jest dobrym materiałem. Prowadzą sami badaniawytrzymałosciowe| okleiny.| Proszę o podanie nr.aprobaty technicznej na oferowany produkt.|Nie wiem o jakim znanym niemieckim producencie mówisz, dziwne to bo wszyscyproducenci profili okiennych z pvc okleinują je w taki właśnie sposób ijakoś nie twierdzą, że nie jest to dobry materiał.Jeśli prowadzą sami badania to..... ich sprawa, każdy może to robićOni badają my już wdrożyliśmy i dajemy na to gwarancjeAha przypominam, że jesteśmy w UE i dokumentem nadrzędnym nad AT jest znakCE który mamy na swoje wyrobypzd
poszukuje elektronika
Cytat:Współpracowałbym najchętniej z osobą, która poza tym, że w.w wyroby wykonadobrze to jeszcze estetycznie. Dobrze byłoby, żeby taka osoba miaładziałalność gospodarczą. Chcę taki wyrób zaprezentować ludziom niesłyszącym,tak, że nie ma co się martwić o rynek zbytu. Są już chętni. Podejżewam, że taką działalność zabiją podatki i obowiązak posiadaniaznaku CE :) rynek osób niesłyszących jest pewno na tyle mały, żerobienie testów (wymaganych do sprzedaży) będzie nieopłacalne bo cenabudzika podskoczy. Może ktoś wie: ile kosztuje w Polsce zrobienie zgodności z CE?
Dzieki za informacje. Nie pomyslalem o znaku CE i kosztach z tym zwiazanych.Teraz juz wiem dlaczego wiele osob potrafi to zrobic, lecz nie sprzedaje(przynajmniej oficjalnie) gotowych wyrobow elektronicznych. Z drugiej dziwiesie, ze kazdy budzik wibracyjny, brelok na baterie czy zwykle sluchawkimusza miec taki atest.Rozwazam wiec import z Chin, one maja wszystkie literki (ciekawe czy znalezyta starannoscia wykonane). Macie jakies pomysly jak sie do tego zabrac?
Cytat:Dzieki za informacje. Nie pomyslalem o znaku CE i kosztach z tymzwiazanych.Teraz juz wiem dlaczego wiele osob potrafi to zrobic, lecz nie sprzedaje(przynajmniej oficjalnie) gotowych wyrobow elektronicznych. Z drugiejdziwiesie, ze kazdy budzik wibracyjny, brelok na baterie czy zwykle sluchawkimusza miec taki atest.Rozwazam wiec import z Chin, one maja wszystkie literki (ciekawe czy znalezyta starannoscia wykonane). Macie jakies pomysly jak sie do tegozabracJeśli chodzi o CE to nie ma różnicy czy wyprodukujesz towar w kraju czysprowadzisz go z Chin.Jako wprowadzający do obrotu na terenie UE będziesz musiał wystawićdeklarację CE, podpisać się pod nią imieniem i nazwiskiem. Będziesz równieżponosił pełną odpowiedzialność za produkt.Paweł
Cytat:| Ja przyczepiłbym się do znaku CE na urządzeniu. To przecież, docelowo,| określone normy które powinno spełnić to urządzenie.| Kto jest producentem tego czegoś (przetwornicą trudno to nazwać)?| W instrukcji jest może deklaracja CE? Albo zbiór norm spełnianych.| K.Urządzenie wyprodukowano w CHRL dla firmy Lechpol :-). Niestety nie ma winstrukcji żadnej deklaracji CE :(...Tak też przypuszczałem. Zorientowałem się po gwarancji 12m-cy, charakterystycznejdla "chińczyka".Ponieważ oznakowano wyrób znakiem CE bezpodstawnie (wszystko na to wskazuje) tosprawa jest prosta, złożyc skargę gdzie trzeba. Kara do 100tys. dla dystrybutora.Dla przykładu: w zasilaczach PC znanej i popularnej "marki" Codegen i King Starbrak jest nawet filtra na kablu zasilającym, a oznaczone są znakiem CE.Można podsumować, taniocha kosztuje!Powodzenia,K.
Znak CE nie jest jakimś certyfikatem, który musi "zdać" wyrób. Jest to poprostu deklaracja samego producenta, że wyrób jest zgodny z normamieuropejskimi. Tak więc nie ma czegoś takiego, jak badania, czy certyfikatywydawane przez zewnętrzne firmy pod kątem CE. Mowa raczej oodpowiedzialności projektanta układu, że jest świadomy, które dyrektywy maspełnić i czy zaprojektowany układ je spełnia.http://www.ul-europe.com/pl/solutions/marks/ce.php
Cytat:Znak CE nie jest jakimś certyfikatem, który musi "zdać" wyrób. Jest to poprostu deklaracja samego producenta, że wyrób jest zgodny z normamieuropejskimi. Tak więc nie ma czegoś takiego, jak badania, czy certyfikatywydawane przez zewnętrzne firmy pod kątem CE.Na niektore nieliczne wyroby sa.No i praktycznie kazda elektronika wymaga badan EMC .. aparature masz?J.
Cytat:A zeby nie bylo calkiem OT: jak Wam sie kupowalo cokolwiek np. w Maritexieprzed i po wprowadzeniu ISO u nich?;-)Szczerze mówiąc, i przed i po tak samo, raczej dobrze ...A co do ISO ... rozumiem, że MOŻE, ale nie musi, ułatwićzarządzanie jakością, ale mam wrażenie, że w efekcie końcowymsłuży jako forma eliminowania w rękawiczkach firm z rynku,zwłaszcza firm małych, które z różnych względów nie mogą lubpo prostu nie chcą sobie na nie pozwolić ...Prowadzę mała firmę, jakość wyrobów jest moim hoplem,reklamacje przy kilku tysiącach sprzedanych urządzen możnapoliczyć na palcach wszystkich kończyn góra, zawsze na niereaguję, wyciągam wnioski, daję gwarancję w zasadzie bezterminowąpoza przypadkami uszkodzeń przez klienta, staram się nie brać nicza proste naprawy własnych wyrobów, albo góra pokrycie kosztów,ale nie mam ISO ... i jestem coraz bardziej na spalonym gruncie,bo inni produkują może wyroby dużo gorsze, ale mają ISO ...A co ze znakiem CE ... ludzie ... nikt o tym nie myśli ? nie pisze ?Przecież to może być prawdziwa tragedia ... chyba, że podejdziemydo tego po polsku, tradycyjnie, ale co będzie jak się tym razem nie uda ?Trochę to jest gorzkie, ale poziom mojego pesymizmu ostatniopierwszy raz w życiu nieco wzrósł ... co przyniesiesz pod tym względemUnio ... ?Pozdrawiam,Marek
Cytat:chetnych na towar, to badania nie wychodza tak drogo. Tyle ze tych 50zl moze decydowac ze klient kupi uzywke na allegro.A przygotowanie produkcji jest ogolnie drogie - wszelkie wykrojniki,formy wtryskowe.W sumie nie doczytalem - jak przepisy traktuja produkukcje kitow lubczesci - z ktorych uzytkownik montuje sprzet samodzielnie ?Czesci maszyn to chyba wrecz wyraznie maja zapisane ze CE niepodlegaja i nie wolno ich oznaczac, a np karta ethernet czy modemowa ?A plytke wzmacniacza jak traktowac ?Też kiedyś się bawiłem w firmę elektroniczną ale obecnie z nawału innychzajęć nie zajmuję się tym. Z tego co pamiętam, to oznaczenie CE powinienmieć każdy produkt niezależnie czy to jest podzespół czy produkt końcowy -jeżeli jest on wpuszczony na rynek. Co więcej produkt końcowy, który sięskłada, z podzespołów mających CE też musi mieć własne CE. Mi najbardziejjednak doskwierała papierkologia związana z podatkami, zusami, gusami, iinnymi pierdołami. Co chwilę jakieś pisma, opłaty strachy, że jak nie tobędzie źle...Co do CE istnieje procedura oznaczania samemu wyrobu znakiem CE, jeżeliwedług twojej wiedzy i obliczeń spełnia on wszystkie zalecenia CE. Jednakjeśli ktoś będzie chciał zrobić ci ququ (np konkurencja), to twój produktskieruje do badań i wtedy jeśli coś źle to biada ci. Poza karą musiszwycofać z rynku wszystkie swoje produkty czyli odkupić je.Zbyszek
Cytat:Z tego co pamiętam, to oznaczenie CE powinienmieć każdy produkt niezależnie czy to jest podzespół czy produktkońcowy -jeżeli jest on wpuszczony na rynek. Co więcej produkt końcowy, którysięskłada, z podzespołów mających CE też musi mieć własne CE.Jak coś nie podlega pod dyrektywę wymagającą CE to NIE MOŻE mieć CE(kary za postawienie CE).Dyrektywa EMC generalnie dotyczy produktów o skończonej funkcjiużytkowej. Podzespół, który może być jedynie użyty do wytworzeniainnego urządzenia generalnie pod nią nie podlega (ale czy nie podlegapod inne to nie mam pojęcia).Cytat:Co do CE istnieje procedura oznaczania samemu wyrobu znakiem CE,jeżeliwedług twojej wiedzy i obliczeń spełnia on wszystkie zalecenia CE.Dyrektywa EMC wymaga zastosowania norm, a normy wymagająprzeprowadzenia pomiarów (obliczenia nie wystarczą).Inne dyrektywy być może pozwalają oprzeć się jedynie na obliczeniach.P.G.
max napiecie bez uprawnien
Cytat:| | Wie ktos moze cos wiecej na ten temat?| Czy to wyjscie awaryjne nie przepadnie po wejsciu do UE?Nie przepadnie, bo producenci takich jednostkowych wyrobów na zamówienie,sami nakleją sobie CE i wystawią "glejt" zgodnie z punktem 1 dyrektywy CE.Ale musza byc nieludzko pewni swego - bo za uzycie znaku CE jak cosnie gra mozna strasznie oberwac...Czyli kto wie co robi to sobie poradzi - a partacze drugi raz naprzxylepianiu CE do fajansu nie wpadna - po pierwszym razie ulicepojda zamiatac.
Cytat:to są pokoje wypełnione tomami. Co dokładnie chcesz wiedzieć?Jakiegotypu urządzenia masz na myśli? Jak coś dokładniejszego znajdziesz,to cimogę parę numerków norm wyszukać. W sumie jest tak, że jakurządzeniespełnia normy wymagane od TEGO TYPU urządzeń, to masz prawo takiznaczekprzykleić. De iure nie musisz przedstawiać urządzenia do badaniakomukolwiek (wyjątki są) z zewnątrz, możesz to robićwewnątrzzakładowo,Cytat:ale przyklejając znaczek GWARANTUJESZ (a ktoś musi być pod tympodpisany) własnym tyłkiem, że tak jest jak ma być ;-))Z tego co slyszalem przy okazji badan na kompatybilnoscelektromagnetyczna, to jest troche inaczej.W Polsce nie ma jeszcze instytucji mogacej przebadac wyrob i przyznacznak CE.Badania sa wiec niesamowicie kosztowne, bo musza byc przeprowadzane wUE.Kary za bezprawne przyklejenie znaczka sa tak dotkliwe, ze czestokoncza sie bankructwem firmy.Tak slyszalem...
Cytat:W Polsce nie ma jeszcze instytucji mogacej przebadac wyrob i przyznacznak CE.Cześć! To chyba nie jest tak do końca prawda. Mój znajomy robił badaniaswoich wyrobów na Politechnice Wrocławskiej (nie jestem tego pewien) ale zcałą pewnością w Polsce. Fakt, faktem to kosztuje i czas, i pieniądze.Jacek
Kity i norma CE
Zestawy typu "KIT" nie podlegają certyfikacji na znak CE ponieważnie stanowią one wyrobu o postaci końcowej. A ta zależy odskładającego. Sprzedający nie może ponosić odpowiedzialnościza nieprawidłowe złożenie kitu. [Różni ludzie biorą się za kity twierdząc,że to pryszcz]Odpowiedzialność za wyrób ponosi ten kto wprowadza go do sprzedażyw postaci gotowej do bezpośredniego użycia.Jeżeli ktoś składa kity i sprzedaje gotowe to ponosi odpowiedzialnośćza swój wyrób. I jeżeli urządzenie jest np. z grupy LowVolt. towystarczy naklejeczka CE bez żadnych badań. O tym jest sporow internecie ale bardzo nie precyzyjnie.Np. telefony komórkowe należą do grupy LV ale trzeba je badaćw labach pod kątem zgodności elektromagnet.
Cytat:| A widziałeś kiedyś komórkę z CE na wierzchu?| Każda ma znaczek pod baterią.ale wyjęcie baterii jeszcze razczej nie podpada pod rozbieranie urzadzenia -jest to jeszcze typowa czynnosc ekploatacyjna...Z mojej działki (wyroby medyczne) - cytat z ustawy: Znak CE jest umieszczany w instrukcji używania, na opakowaniu handlowym i, jeżeli to możliwe, na wyrobie medycznym lub jego opakowaniu gwarantującym sterylność, w sposób widoczny, czytelny i nieusuwalny.Jak widać znaczka może w ogóle nie być na urządzeniu.Ale to wyroby medyczne, nie wiem jak w innych.Pozdrowienia,MKi
urzadzenie do blokady zbyt szybkiego powrotu napiecia
Cytat:Jak uchronic centralna klimatyzacje [w domu] przed krotkimi przerwami wdostawie pradu? Klimatyzacja po wylaczniu sie [z powodu braku pradu] nie mozewlanczac sie ponmownie przed uplywem 5 minut. Wczesniejsze jej wlacznie sienp. po kilku sekundach - grozi powaznym uszkodzeniem systemu, a to oznaczadroga naprawe.Jeśli urządzenie było montowane niedawno (do 2 lat) to zażądaj naprawylub zwrotu pieniędzy. Od czasu wejścia do UE wszystkie urządzenia AGDwprowadzane do obrotu muszą spełniać wymogi odpowiednich dyrektyw copotwierdzone jest znakiem CE.Jednym z wielu wymagań jest odporność na zaniki zasilania. Po takimzaniku urządzenie musi powrócić samoczynnie do normalnego trybu pracy.Szansa wystąpienia jakiś uszkodzeń absolutnie dyskwalifikuje taki wyrób.Jeśli będą jakieś problemy to sprawę możesz zgłosić do:http://www.uokik.gov.pl/Paweł
Cytat:| Jak uchronic centralna klimatyzacje [w domu] przed krotkimi przerwami w| dostawie pradu? Klimatyzacja po wylaczniu sie [z powodu braku pradu] nie moze| wlanczac sie ponmownie przed uplywem 5 minut. Wczesniejsze jej wlacznie sie| np. po kilku sekundach - grozi powaznym uszkodzeniem systemu, a to oznacza| droga naprawe.Jeśli urządzenie było montowane niedawno (do 2 lat) to zażądaj naprawylub zwrotu pieniędzy. Od czasu wejścia do UE wszystkie urządzenia AGDwprowadzane do obrotu muszą spełniać wymogi odpowiednich dyrektyw copotwierdzone jest znakiem CE.Jednym z wielu wymagań jest odporność na zaniki zasilania. Po takimzaniku urządzenie musi powrócić samoczynnie do normalnego trybu pracy.Szansa wystąpienia jakiś uszkodzeń absolutnie dyskwalifikuje taki wyrób.Jeśli będą jakieś problemy to sprawę możesz zgłosić do:http://www.uokik.gov.pl/PawełDziekuje Wszystkim za cenne rady. Pozdrawiam serdecznie Andrzej
Cytat:Producenci wyrobów z drewna szczycą się posiadaniem jakichś tam certyfikatów i powołując się na nie wskazują że drewno pochodzi z lasów certyfikowanych Nie moga kupować drewna niecertyfikowanego.O własnie. I dlatego jak zaczną spółkowac będą mieli prezent . Nie wydadzą już astronomicznej kasy na certyfikację. I o to chodziło mi od początku.Oby miec na uwadze szykujących się ewentualnie do skoku biznespanówWiększości jednak taka wiedza jest nieprzyswajalnaA po sztubacku Wam przetłumaczę: znak CE w UE jest bezwzględnie wymagany przy różnych produktach. I np. przykładowo: jedne narzędzia jeżeli maja ponad 2 lata muszą byc wymienione na nowe bo inspekcja nadzoru nie dopuści w UE ekipy do pracI to na tyle. Byznes panyWszystkie psy powieszone przez Was na mnie już warczą na Was. Oswoiłam je. Lubię psy i wszelkie zwierzątka ale prawdziweW tych maskach to Wam okrutnie gorąco musi bycA na koniec : nie macie lepszego tematu niż ploty siac o skumbrii Aż mi Was żal niektórych
Urządzonko dla medyka
To jest twój pierwszy post więc odpuszczę sobie ostrzeżenie - rejestrując się miałeś obowiazek przeczytać regulamin - wiedziałbyś że nie można umieszczać postów gdzie popadnie. Temat przesuwam - jesli będzie się to powtarzało to temat będzie kasowany a piszący dostanie ostrzeżenie.Co do tematu to jesli elektrod jest 30 to nie jest to EKG pewnie chodzi o EEG (na tym akurat się nie znam). Problem nie jest tak prosty jak ci się wydaje chociazby ze względu na spełnienie wymagań bezpieczeństwa. Wszystkie urządzenia medyczne (a to urzadzenie takim by było i do tego sklasyfikowane powinno być do klasy IIb według dyrektywy 93/42/EEC) muszą posiadać znak CE w tym przypadku byłby to znak CE z koniecznością potwierdzenia przez tzw jednostkę notyfikowaną, potrzebne byłby wszystkie badania techniczne potwierdzające zgodność ze stosownymi normami - krótko mówiąc problem nie polega tylko na znalezieniu rozwiązania konstrukcyjnego, leży również po stronie organizacyjnej - posiadanie firmy z niezbednymi certyfikatami itp, na koniec trzeba urządzenie zarejestrowac w Urzędzie Wyrobów medycznych - oczywiście cała procedura dopuszczenia wyrobu medycznego na rynek jest niezwykle kosztowna - nie jest to zabawa nawet dla bardzo zdolnych amatorów. Jeżeli ktoś próbuje obejść te wszystkie procedury to po prostu łamie prawo i to zarówno zamawiający jak i wykonujący.[ Dodano: 2006-12-10, 09:25 ]
Zmiana konstrukcyjna pojazdu ciężarowego na pojazd specjalny
Oznakowanie CE zostało wprowadzone przez Komisję Europejską, która ustaliła warunki stosowania znaku CE w zakresie różnych dyrektyw dotyczących tego znaku. Stosując oznakowanie CE, wytwórca lub jego przedstawiciel w UE deklaruje, że dany wyrób jest zgodny z ogólnymi przepisami bezpieczeństwa, określonymi w dyrektywach oznakowania CE. Wytwórcy z poza UE mogą mianować importerów europejskich swoimi przedstawicielami w UE.Znak CE jest obowiązkowy w krajach członkowskich UE
kierownica <bezradny>
Cytat:Jeżeli tak nie jest to wytlumacz mi czemu samochody marki Volvo maja obrysówki (swiatła w zderzaku) i moga sie normalnie poruszac mimo ze kodeks drogowy w Polsce mowi wyraznie ze nie wolno ich stosowac w autach osobowychbo pewnie Volvo(jako wyrób) posiada znak CE(dopuszczony do sprzedaży w UE) a że my mamy kodeks przed iluś tam lat nie zmieniony to taki są krzaki
Cytat:Kolego miły. Urządzenia nie certyfikujesz. Wystawiasz deklarację zgodności i oznakowujesz znakiem CE. .............Obowiązek spełnienia wymagań wynikających z dyrektyw ciąży na producencie danego wyrobu. W szczególności musi on samodzielnie ocenić, czy jego wyrób podlega danej dyrektywie. Następnie producent musi wyprodukować wyrób zgodnie z odpowiednimi wymaganiami dyrektywy i normami zharmonizowanymi oraz poddać go odpowiedniej procedurze oceny zgodności. Jeśli konkretna dyrektywa dla danego typu wyrobu wymaga udziału jednostki certyfikującej (tzw. jednostki notyfikowanej), należy wybrać taką jednostkę i uzyskać od niej odpowiedni certyfikat. Po wypełnieniu wszystkich przewidzianych w danej dyrektywie procedur producent zawsze samodzielnie i na własną odpowiedzialność umieszcza na wyrobie oznakowanie „CE”.
BHP w teatrze
Znak CE oznacza, że wyrób był zgodny z wymaganiami zasadniczymi stawianymi przed tym typem wyrobów czyli jednocześnie z normami zharmonizowanymi. Znak B oznaczał, że wyrób spełniał wymagania bezpieczeństwa stawiane temu wyrobowi przez obowiązującą wówczas ustawę o certyfikacji i .... (w tej chwili nie pamiętam dokładnej nazwy). Wtedy również jeszcze były normy, które były do obowiązkowego stosowania.Pracodawca może na podstawie Kodeksu pracyArt. 216. § 1. Maszyny i inne urządzenia techniczne, które nie spełniają wymagań określonych w art. 215 § 1, wyposaża się w odpowiednie zabezpieczenia.§ 2. W przypadku gdy konstrukcja zabezpieczenia jest uzależniona od warunków lokalnych, wyposażenie maszyny lub innego urządzenia technicznego w odpowiednie zabezpieczenia należy do obowiązków pracodawcy.
WitamCytat kolegi elektrob: Cytat:co on oszalał na moją prace pracę mam dać oznaczenia. Nie, nie oszalał.Rozdzielnie powinny posiadać świadectwo zgodności oraz oznaczenie CE według dyrektyw:- niskonapięciowej- maszynowej- kompatybilności elektromagnetycznejŚwiadectwo zgodności wystawia producent na swoje wyroby, oczywiście po odpowiednich badaniach. Dalej sporządza dokumentację wyrobu i oznacza ją znakiem CE – znak kompatybilności.Więcej na stronie:http://www.oznaczenie-ce.pl
Cytat:WitamZ jakiej podstawy prawnej, lub normy wynika, że przewód L powinien być z lewej strony gniazdka 230V jeśli bolec uziemienia jest z góry? Szukam tego i nigdzie nie mogę znaleźć. Znalazłem tylko, że tak ma być natomiast z czego to wynika to już nigdzie tego nie mogę znaleźć.Znalazlem odpowiedz na innym forum http://ise.pl/forum/viewt...rony+faza#41636Cytat:Może nie wszyscy to wiedzą ale wtyczki i gniazda wtyczkowe do użytku domowego są wyłaczone z dyrektywy LVD. Oznacza to, że nie ma wymogu znakowania ich znakiem CE. Prawdopodobnie wynika to z trudnościami w przyjęciu normy EN na te wyroby, gdyż Niemcy forsowali swój standard. Obecnie u nas gniazd i wtyczek do użytku domowego dotyczy norma PN-IEC 884-1. VDE zawiera na pewno inne wymagania. W PN-IEC 884-1 nie ma wymagania z której strony ma być przewód fazowy. Wymaga się tylko aby zaciski przeznaczone tylko dla przewodu neutralnego (jeśli z jakiś względów producent je określa) były oznaczone literą N, a zaciski ochronne oznaczone były symbolem uziemienia.Jednakze w normie PN-90E-01242 p/t"Oznaczenia identyfikacyjne zaciskow urzadzen i zakonczen przewodow" byl taki rysunek z zaznaczeniem gdzie faza gdzie bolec, tylko czy jest jeszcze ona aktualna?
WitamTwój wytwór szanowny Kolego musi spełniać wymagania dyrektywy maszynowej.Trzeba będzie wystawić deklarację zgodności i oznaczyć każdą sztukę znakiem CE Należy opracować odpowiednią dokumentację, przeprowadzić badane typu a następnie podczas produkcji poddawać odpowiednim badaniom kazdą sztukę wyrobu. I do takich badan będzie potrzebny elektryk z uprawnieniami.Do konstruowania i produkowania tego typu wyrobów nie są potrzebne żadne formalne uprawnienia poza tym, że trzeba mieć wiedzę w zakresie konstruowania w zgodzie z dyrektywą maszynową, a więc znajomość wymagań i norm z zakresu tej dyrektywyOdnośnie norm które należałoby zastosować przy konstrukcji i ocenie wyrobu mogę się wypowiedzieć jeżeli Kolega przybliży jak ta przecinarka będzie wyglądała.Pozdrawiam
Uprawnienia budowlane - egzamin ustny - jak to wygląda?
Witam wszystkich forumowiczów.Jestem nowy ale chciałbym pomóc (obiecałem sobie to wcześniej) wszystkim, którzy przystępują do egzaminów na uprawnienia budowlane (w zakresie elektrycznym)DZIŚ ZDAŁEM EGZAMIN USTNY...koniec stresów...Pytania na egzamin ustny mogą być:- "definicyjne"np "Co to jest znak "CE" wyrobu budowlanego?"- opisowenp "Wymień podstawowe obowiązki kierownika budowy"- "z normy"np "Wymień obiekty budowlane objęte ochroną odgromową obostrzoną"- są także pytania gdzie trzeba podać jedną konkretną wartość (np. poziom napięcia, odległości, liczbę godzin)itd. itp. raz łatwiejsze raz trudniejsze (czyt. trzeba trochę poszukać) ale zawsze komisja pomoże (o ile nie są to betonowe koła ratunkowe )Nie bójcie się egzaminów i komisji - w końcu są po to aby sprawdzić Waszą wiedzę techniczną i umiejętność szukania odpowiedzi.Trzeba naprawdę trochę przeczytać aby wiedzieć gdzie się co znajduje - w miarę szybko (czyt. b.szybko).Pozdrawiam i POWODZENIA!!
Daklaracja producentów na odporność urządzeń....
Witam Kolegę Niuniek oraz Koleżanki i Kolegów na ForumProducenci wszelkich urządzeń elektrycznych i elektronicznych , niezależnie od zakresu napięć zasilających (czyli także tych zasilanych niskim napięciem czy nawet z bateryjki) mają obowiązek deklarowania spełniania norm w zakresie kompatybilności elektromagnetycznej zarówno w zakresie emisyjności jak i odporności.Dla każdego urządzenia podlegającego dyrektywie producent jest obowiązany sporządzić odpowiednią dokumentację, której składnikiem jest sprawozdanie z badań emisyjności i odporności w zakresie EMC , wystawić deklarację zgodności z dyrektywą EMC (a także z innymi dyrektywami w których zakres ten wyrób wchodzi - np. niskonapięciowa, maszynowa, medyczna) i oznaczyć wyrób znakiem CENie spełninie tego wymagania jest zagrożone karą grzywny do 100 000 zł, a według propozycji nowelizacji ustawy o ocenie zgodności ma być podniesione do 100 000 euro.Szczegłówe informacje można znaleźć na przykład w serwisie :_ odnośnie dyrektywy EMChttp://www.oznaczenie-ce....d2e276a8&dir=22- odnośnie dyrektywy: Wyposażenie radiowe i terminali telekomunikacyjnychhttp://www.oznaczenie-ce....9a89654d&dir=15Nie piszę w tej chwli więcej, gdyż o szczegółach (np. jakie konkretnie normy i wymagania) możemy rozmawiać wtedy, gdy Kolega określi o jakie to wyroby chodzi.Pozdrawiam
Rzemieślnicza produkcja lamp
Witam Szanownego KolegęTego typu wyroby podlegają dyrektywie niskonapięciowej a czasami także dyrektywie kompatybilności elektromagnetycznej.Powinny spełniać wymagania norm :PN-EN 60598-1:2007Oprawy oświetleniowe -- Część 1: Wymagania ogólne i badaniawraz ze zmianąPN-EN 60598-1:2007/A1:2007i poprawkąPN-EN 60598-1:2007/Ap1:2007oraz arkusza szczegółowego:PN-EN 60598-2-4:2002Tytuł: Oprawy oświetleniowe -- Wymagania szczegółowe -- Oprawy oświetleniowe przenośne ogólnego przeznaczeniaPrzepisy dyrektyw wymagają wykonania badań pełnych ( w odpowiednim laboratorium) oraz następnie badania każdej sztuki (badania te musi wykonać producent).W związku z tymi badaniami które trzeba wykonać na każdej sztuce potrzebna będzie zapewne pomoc elektryka z uprawnieniami pomiarowymi oraz odpowiednie wyposażenie.Producent musi wystawić deklarację zgodności oraz oznaczyć każdą sztukę wyrobu znakiem CE.W wykonaniu badań pełnych może być pomocne:www.bbj-sep.com.plPozdrawiam
nie wszystko czego pracownik używa w pracy musi mieć oznakowanie CE. Jak wiesz znak ten wraz z deklaracją zgodności jest potwierdzeniem spełniania przez dany wyrób zasadniczych wymagań. Ja nie spotkałem się dotychczas z zasadniczymi wymaganiami dla klapków kąpielowych. Tak samo jak nie potrzebne jest oznakowanie CE dla ubrań roboczych, natomiast jest ono niezbędne dla ubrań ochronnych. Kwestia nazwania danego wyrobu. Np: ubranie czy obuwie zakupywane przez pracodawcę dla pracowników banku czy innego urządu (jednolite) nie musi mieć CE.
Cytat:Jeżeli jest to maszyna wg 98/37/WE to deklarację zgodności może wystawić każdy,Ja to cienka z tego jestem, ale na ostatnim szkoleniu w OSZPiP uczono mnie (mam to nawet w materialach), ze deklarację zgodnosci CE moze wystawic i znakowac wyrob znakiem zgodnosci producent lub jego przedstawiciel mający siedzibę lub miejsce zamieszkania w Polsce, ktory poddał wyrób lub proces jego wytworzenia sprawdzeniu zgodnosci z wymaganiami i uzyskal potwierdzenie zgodnosci.W deklaracji zgodności wyrobu bowiem - jego producent lub przedstawiciel producenta, o ktorym mowa powyzej, oświadcza na swoją wyłączną odpowiedzialność, ze wprowadzony wyrób jest zgodny z wymaganiami lub specyfikacjami technicznymi.Za naruszenie przepisow ustawy o ocenie zgodnosci prawo przewiduje sankcje.Jak wiec to w koncu jest???Moim zdaniem - (w swietle tego co powyzej) pracodawca NIE MOŻE. Chyba, ze jest przedstawicielem producenta....Od tych numerkow z maszynami specem jest tu eMKowski.eMKa - wytlumacz mnie biduli - jak to w koncu jest??JA wierze mojemu wykladowcy - p. dr inż. Słomce. Ale - on tez sie mogl mylic....
wsuwane nakładki wideł wózka jezdniowego
jachu - to co piszesz jest logiczne - proszę jednak o podstawę prawną na której oparłeś swoją wypowiedź- szcególnie interesuje mnie informacja , że nie mogą mieć znaku CE - ( czyli znaku określającego , że wyrób " jest bezpieczny" - oczywiście w wielkim uproszczeniu) - nakładki również moga się złamać jeżeli ktoś wyprodukuje je tanim kosztem - zastosuje nieodpowiednie materiały o obniżonej wytrzymałości - zastosuje technologie łączenia bez gwarancji uzyskania odpowiedniej wytrzymałości ( między innymi -uprawnienia spawacza UDT) - jeżeli brak jest jakichkolwiek danych - kto odpowie jak coś spadnie i kogoś zabije - DOPUSZCZAJĄCY DO EKSPLOATACJI ??????
Cytat:Znak CE oznacza że wyrób spełnia wymagania odpowiedniej dyrektywy, jeżeli dany wyrób nie podlega pod żadną dyrektywę to nie oznacza się go znakiem CE.Na pewno nie oznacza to, że producent nie odpowiada za swój produkt. Musi go wykonać z dobrą praktyką inżynierską.no właśnie o to pytam - czy nakładki na widły podlegają jakimś przepisom prawnym - na mój nas tak - a jak nakładki nie posaiadają żadnych oznaczeń !!!!!!! co byście zrobili?
Lista NIEZGODNYCH: Midl 1001Z, Uniden520, 510, Alan 100+
Cytat:Ja specjalnie chodzilem po sklepach i pytalem o Unidena 520xl i jak mowili ze maja to pytalem czy daja jakis papier ze radio jest dopuszczone do uzytkowania to mowili ze jest deklaracja zgodnosci, ale jak spytalem czy oni ja jakos podsteplowuja to odpowiadali, ze nie. A jak powiedzialem ze te radia stracily hoologacje to sciemniali, ze pierwsze slysza Ściemniali bo kara za wprowadzanie do obrotu wyrobów niezgodnych z z zasadniczymi wymaganiami lub specyfikacjami technicznymi wynosi do 100 000złZa umieszczanie oznakowania CE na takim wyrobie również 100 000zł.Za umieszczanie znaku podobnego do CE, mogącego wprowadzić w błąd nabywcę również do 100 000złnie ma lekko[ Dodano: 31 Październik 2006, 19:03 ]
witam KolegówStanisław napisał:Cytat:no to zaczymamy od nowaviewtopic.php?f=16&t=7137&st=0&sk=t&sd=a&hilit=CE+odpowiednio%C5%9BciMinęło parę lat od kiedy nasz kraj stał sie członkiem UE. Zadziwia mnie podejście niektórych Kolegów w sprawie interpretacji Dyrektyw które panowie OBOWIĄZUJĄ czy Wam to się podoba czy nie. Warto dla swojego dobra przeczytać setki postów napisanych przez nas w temacie deklaracji zgodności i znakowania wyrobu znakiem CE. To nie są fanaberie i wymysły nawiedzonych ale brutalna rzeczywistość z którą musi się zmierzyć każdy wykonawca.
naszego EXPERTA Stanca proszę o interpretację tego:"Rozdział 4Art. 18.4. W trakcie kontroli kontrolujący może żądać odkontrolowanego sprzedawcy, w szczególności:1) wskazania nazwy i adresu producenta;2) ogólnego opisu wyrobu budowlanego, schematóworaz instrukcji obsługi tego wyrobu."<<Ustawa o wyrobach budowlanych Dz.U.04.92.881>>wg mnie dowodem istnienia dekalracji jest oznakowanie towaru dla sprzedawcy, nabywcy i bóg wie kogonawiązując do w/w ustawy kontrolę czy dany producent może oznaczyć swój produkt znakiem CE są odpowiednie do tego organy, które kontrolują, sprawdzają wydają opinie decyzje, np.Cytat:A Prawo Jazdy kolega trzyma tylko w domu. Zaś kontrolujący zawsze może sprawdzić we właściwym wydziale komunikacjia znak CE na towarze to co? grafika upiększająca towar?a kolega pewnie z dokumentami zdanego egzaminu na prawko jeździ + zaświadczenie od lekarza
Witam kolegów z forumRozdzielnice podlegają oznaczaniu znakiem CE. Każdy kto wytwarza (dokonuje montażu) rozdzielnicy w oparciu o pustą obudowę lub dokonuje adaptacji gotowej rozdzielnicy jest w rozumieniu przepisów jej producentem i obowiązany jest sporządzić wymaganą przepisami dokumentację, wystawić deklarację zgodności oraz oznaczyć wyrób znakiem CE.Warunkiem zasadniczym wystawienia deklaracji zgodności oraz znaku CE jest uzyskaanie " certyfikatu CE odpowiedniości dokumentacji"Jeśli chodzi o producenta rozdzielni sprawa jest jasna. Producent dostarcza do celów certyfikacji wyrobu dokumentację która w procesie certyfikacji uzyskuje " certyfikat CE odpowiedniości dokumentacji" a następnie wyrób.Jak w przepisach jest uregulowana sprawa montażu rozdzielni na placu budowy przez wykonawcę.Wiadomo że wykonawca nie tworzy dokumentacji (Projekt budowlany) tylko otrzymuje ją od inwestora w procesie realizacji zadania inwestycyjnego.Stąd rodzi się pytanie na kim spoczywa uzyskanie "certyfikatu CE odpowiedniości dokumentacji (Projektu budowlanego)" :a- projektancieb- inwestorzec- wykonawcyJa osobiście nie spotkałem się jeszcze z dokumentacją budowlaną elektryczną oznaczoną znakie m CE, jak również rozdzielni oznaczonej znakiem CE na podstawie projektu budowlanego.
witam Kolegę Czesława:)Prawdę powiedziawszy, zakręcił Kolego to pytanie jak słoik dżemuProszę wyjaśnić dokładniej o co chodzi.Rozdzielnię montuje wykonawca i to on jest zobowiązany oznaczyć ją znakiem CE. Projekt do tego nic nie ma.Wykonawca może rozważyć zakup rozdzielnicy kompletnej która posiada owe oznaczenie ale pewnie będzie ona droższa.Projekt-dokumentacja techniczna nie podlega oznaczeniu znakiem CE.Kiedyś Kolega Teodor podzielił się ze mną a może i jeszcze z kimś przemyśleniami na temat jak krok po kroku oznakować wyrób. Jako że nie jestem upoważniony do podawania tych informacji poczekajmy na Teodora.
witam Kolegów:)przykład sprzed trzech dni. Razem z wykonawcą zamówiliśmy kompletną wyposażoną rozdzielnię 1000A dla pewnego zakładu. Warunkiem ulokowania zlecenia był znak CE i deklaracja WL. Firma Emiter zlecenie przyjęła a po świętach rozdzielnia przyjedzie na budowę. Wykonawca ją ustawi wprowadzi kable i po problemie.Tak więc jeżeli wykonawca nie potrafi/ nie chce/ boi się/* wystawić deklarację zgodności i umieścić CE to niech zamawia wyrób kompletny i będzie miał problem z głowy./* - niepotrzebne skreślić
WitamKol EDI w/g mojej oceny przepisy są takie jakie są jednak odróżniają montera od producenta rozdzielnicy. Ale czasami nadgorliwość w interpretacji tych przepisów może być śmieszna.W branży elektrycznej problemem jest rozdzielnia, dla firm budowlanych praktycznie większość prac jest montażem wyrobów szerokiej listy producentów.Gdyby byli nadgorliwi w interpretacji przepisów to prawie wszystkie ściany, stropy, dachy, wentylacja, itd oklejone byłyby znakami CE i budowlanymi - jednym słowem kolorowe jarmarki.A że tak nie jest, wynika wniosek że mają więcej rozsądku.
Witam!Cytat:Nie widzisz żadnej różnicy pomiędzy dwoma powyżej podanymi przypadkami?-W pierwszym przypadku mam jedynie więcej roboty, ale i w drugim przypadku też można [spieprz...] robotę. W obu przypadkach muszę wykonać odpowiednie pomiary i próby funkcjonalne oraz wystawić papiery do odbioru końcowego.Cytat:Dostałeś [...] jak powinien postępować wykonawca, jakie czynności wykonać aby spokojnie swój wyrób (rozdzielnie) oznaczyć CE. Dlaczego milczysz na ten temat? A może Ci ów plik zaginął?-Dostałem w zaufaniu i nadal posiadam, ale nie uważam za stosowne tego materiału rozpowszechniać czy publicznie dyskutować o słuszności "teorii spisku" przeciw Monterom EDI (czytaj: Elektrycznych Domowych Instalacji).Cytat:Niektórzy z kolegów, mam takie wrażenie, że nie potrafią czytać ze zrozumieniem. W imię nie wiem czego trzymają się ślepo swoich teorii i poglądów które niestety są błędne.Ja jak już kiedyś pisałem nie jestem wykonawcą i nie mam problemu ze znakiem CE. Mnie to nie interesuje do czasu kiedy nie spotkam się z wykonawcą na budowie.P.S.-A któż ma taką wiedzę i dar oceniania, by sądzić, że te (moje) teorie są błędne?
Witam.Dość wnikliwie przestudiowałem posty dotyczące tematu i bezspornie przekonałem sie o obowiązku oznaczania rozdzielnic znakiem CE. Z tym nie dyskutuję. Ale przechodzimy do praktyki. Aby wystawić deklaracje zgodności dla rozdzielnicy dla domku jednorodzinnego (to tylko przykład) należy przeprowadzić między innymi badanie wyrobu i typu. Z oczywistych względów badania typu nie przeprowadzę w "normalnie" wyposażonym warsztacie elektryka. Więc zostaje zlecenie tego.Kolega OPORNIK napisałCytat:przykład sprzed trzech dni. Razem z wykonawcą zamówiliśmy kompletną wyposażoną rozdzielnię 1000A dla pewnego zakładu. Warunkiem ulokowania zlecenia był znak CE i deklaracja WL. Firma Emiter zlecenie przyjęła a po świętach rozdzielnia przyjedzie na budowę. Wykonawca ją ustawi wprowadzi kable i po problemie.ale czy rzeczywiście po problemie?Zadzwoniłem do kilku firm "montujących" rozdzielnice. Właściwie tylko jedna, przytoczona przez kolegę frima, wystawia taki znak. Ale gdy zapytałem się na jakiej podstawie to robią pan sie trochę zmieszał i odpowiedział, że po prostu biorą na siebie odpowiedzialność za wyrób nie wykonując prób typu.Więc pytam sie kolegi Opornik czy mając taką wiedzę , jako inspektor nadzoru, może z czystym sumieniem odebrać taki wyrób.Czy to nie jest troche patowa sytuacja?Czy przestrzeganie prawa musi wiązać się z zrzucaniem odpowiedzialności na kogoś innego?Jak sobie radzą z tym w krajach gdzie te przepisy obowiązują od wielu lat?Pozdrawiam Michał K.
WitamPostaram odpowiedzieć na postawione pytanie nieprowokująco.To że rozdzielnie posiadają znak CE oraz wykonane wszystkie obowiązujące badania zgodnie z zharmonizowaną normą PN-EN 60439-1 i innymi normami można przedstawić na przykładzie dużego producenta LFP i jego wyrobu np. przepompwni ścierków (z rozdzielnią sterującą) - deklaracja http://www.lfp.com.pl/atesty/deklaracje ... _2005.jpg.Takich przykładów można podać więcej. Ale dotyczy to tylko i wyłącznie dużych firm z masową produkcją.Natomiast jeszcze nie spotkałem się z przypadkiem aby firma montująca dużą rozdzielnię zasilająco-sterującą na podstawie indywidualnej dokumentacji (prototyp) wykonała wszystkie obowiązujące badania zgodnie z normą zharmonizowaną j.w w akredytowanym laboratorium, i przeszła wymaganą procedurę certyfikacji.Dlaczego tak się dzieje, wynika z ułomności naszego prawa, i uwarunkowań gospodarczych - ale to temat na dalszy ciąg dyskusji
Witam wszystkich.Z mojej wiedzy wynika, że:1. Norma na rozdzielnice - PN-EN 60439-1 jest normą zharmonizowaną, czyli spełnienie jej wymagań oznacza spełnienie wymagań dyrektywy LVD i EMC.2. Nie trzeba wykonywać wszystkich badań określonych w normie ale tylko te, które dotyczą wymagań dyrektywy (nie musimy badać niektórych cech funkcjonalnych). Jednak to co badać określa producent i to on ponosi za to odpowiedzialność.3. W przypadku gdy montujemy rozdzielnicę oznaczoną znakiem CE bez jej modyfikacji powinniśmy wykonać badania wyrobu określone w p.8.1.2 normy.4. Gdy modyfikujemy lub sami budujemy rozdzielnicę - tworzymy nowy typ rozdzielnicy i powinniśmy wykonać jej badanie typu zgodnie z wybranymi punktami z programu badań wg p.8.1.1 normy. Sprawa jest dość prosta gdy nie instalujemy sprzętu elektronicznego. Gdy taki instalujemy powinniśmy wykonać badania EMC.5. Rozdzielnice mogą być badane w pełnym i niepełnym zakresie badań. W tym przypadku właściwe wydaje się badanie w niepełnym zakresie badań co oznacza, że np. przyrosty temperatury mogą być obliczane a nie badane.W praktyce producenci często badają rozdzielnicę z najbardziej rozbudowanym wyposażeniem. Przyjmuje się wówczas, że rozdzielnica z mniejszym wyposażeniem równiwż spełnia wymagania dyrektyw.
Witam!-Wiele już powiedziałem w tym temacie i jemu pokrewnych.-Zadałem wiele pytań, na które nie uzyskałem zadawalających mnie odpowiedzi.-Powracając do zasadniczego tematu, nadal jestem zdania, że wykonawca instalacji i montujący rozdzielnice z elementów zakupionych na rynku (-posiadajacych już znak CE) ponosi odpowiedzialnośc tylko za swoją robotę.-Weźmy dla przykładu katalog Legranda:"Rodzina aparatów modułowych SYSTEM 300"-Zakupuje wszystkie niezbędne części do zmontowania wyposażonej rozdzielnicy RWN, które na rynek wprowadził Producent lub jego Przedstawiciel Handlowy.-Wyroby te są oznaczone znakiem CE i B (w łagodnym trójkącie) na polski rynek.-Co stoi na przeszkodzie, bym mógł zmontować rozdzielnicę , stosownie do potrzeb klienta?-Przecież producent sprzedaje bezpieczne wyroby i udostępnia nam instrukcję montażu i inne niezbedne informacje dołącza do swojego wyrobu.-Po co tu pisać, że nie mogę nawet wywiercić otworu w obudowie, bo to ingerencja w wyrób. -Przecież to producent obudowy wskazuje takie miejsca, gdzie należy te otwory wykonać i odpowiednio zabezpieczyć metalowe wkręty w tych miejscach.P.S.-Nie bójmy się robić dobrej roboty i nie starajmy się brać odpowiedzialności za wszystkich uczestników procesu budowy, którzy odpowiadają za swoje wyroby i robotę (bo tu chodzi tylko o montaż i sprawdzenie poprawności wykonania tego montażu).-Oględziny tych elementów i wstępne ich pomiary, pozwalają na wyłapanie wad czy uszkodzeń podczas transportu.-Pomiary natomiast pozwalaja nam na stwierdzenie, czy zastosowane środki ochrony przeciwporażeniowej spełniają wymagania odpowiedniej normy.
Witam wszystkich Kolegów na FORUM.Cytat:Jeżeli do pustej obudowy wkładamy zakupione elementy to jesteśmy także projektantem tego wyrobu. Z tej wypowiedzi wynika jednoznacznie że potrzebne są UB.Tu można by ominąć UB, zamawiając rozdzielnicę wg naszego projektu w firmie, która wystawi deklarację zgodności i oznaczy ją znakiem CE.Cytat:Jeżeli wykonujemy instalację według własnego pomysłu a nie zgodnie z projektem - to jesteśmy także projektantem tej instalacji - i nie jest prawdą że my tu tylko przykręcamy śrubki Tu też wynika że potrzebne są UBale czy nie ma jakiejś furtki prawnej odnośnie domków jednorodzinnych?
Witam wszystkich na ForumZnak CE nie jest znakiem jakości.Producent, na podstaweie przez siebie prowadzonych badań, sam może wypełnić deklarację zgodności WE i bez udziału innych instytucji, na podstawie własnych dokumentów oznaczyc wyrób znakiem CE.Deklarację zgodności WE należy wypełnić w jednym z urzędowych języków UE i przechowywać ją w okresie 10 lat.Przekazuję to na podstawie "Dyrektywy UE a normalizacja"INPE Nr 61 październik 2004rCiekawy nr , który wyjaśnia powyższy temat dla wszystkich na Forum.Pozdrawiam wszystkich.anmar.
Kto może wystawiać deklarację zgodności?
Witam!-Zacznę słowami, którymi Kolega Teodor_P zakończył swój post:"dura lex, sed lex łac., twarde prawo, ale (przecież) prawo. ... "-Dziękuje przy okazji za te słowa skierowane do mnie:"W związku z rolą wykonawcy - (tu odpowiedź dla Kolegi EDI) może się zdarzyć, że dla montażu niektórych wyrobów producent będzie wymagał aby wykonawca był tzw. wykonawcą licencjonowanym - posiadającym odpowiednie przeszkolenie czy instruktaż udzielane przez producenta."-Uzyskanie licencji od producenta wymaga jednak czasu i nakładów finansowych ze strony wykonawcy i przy tak ogromnej ilości producentów rozdzielnic, jest to szczególnie wielki problem.P.S.-Jest to tylko jeden z nurtujących mnie problemów związanych z deklaracją zgodności WE i oznaczaniem końcowego wyrobu (znakiem CE), jakim jest rozdzielnica i cała instalacja elektryczna.
Witam Kolegę Teodora i wszystkich Kolegów na FORUM.Cytat:W związku z rolą producenta - powinien dla wyprodukowanego (zmontowanego) sprzętu dokonać oceny zgodności - wystawić deklarację zgodności i oznaczyć wyrób znakiem CE. Całe szczęście że nie instaluję rozdzielnic na obiektach bo bałbym się sam oznaczyć ją znakiem CE.Dwie firmy mówiły mi ile było zachodu aby otrzymać znak CE na ich produkt.Cytat:W związku z rolą wykonawcy - (tu odpowiedź dla Kolegi EDI) może się zdarzyć, że dla montażu niektórych wyrobów producent będzie wymagał aby wykonawca był tzw. wykonawcą licencjonowanym - posiadającym odpowiednie przeszkolenie czy instruktaż udzielane przez producenta. Przerabiałem to z centralami telefonicznymi. Inwestor kazał mi pokazać papier że wolno mi je podłączać. I musiałem jechać na szkolenia do Warszawy i Bydgoszczy.
Witam!W pokrewnym temacie:viewtopic.php?t=6610&start=15-Podałem jedną z definicji producenta, gdzie wyróżniłem takie zdanie:"Za producenta jest również uważana osoba, na którą producent przeniósł odpowiedzialność w formie umowy, np. montujący urządzenie finalne, instalator, osoba modernizująca wyrób, osoba umieszczająca wyrób na rynku."-Jeśli na montaż, zakupionej rozdzielnicy i wyposażenia oznaczonego znakiem CE, nie muszę posiadać żadnej licencji (czy umowy z producentami), to uważam, że nie ma podstawy prawnej do ponownego oznaczania rozdzielnicy, jako gotowego wyrobu znakiem CE (po zmontowaniu).P.S.-Ciąg dalszy moich przemyśleń prawdopodobnie nastąpi.
Witam!-Tu nie chodzi o zabawę, ale o poważną sprawę odpowiedzialności karnej, jeśli osoba nieupoważniona przez producenta oznaczy jego wyrób znakiem CE.-A przecież kupuję gotowe wyroby dopuszczone na rynek (ze znakiem CE) i posiadajace deklaracje zgodności WE ze strony producentów.P.S.-Wydaje mi się, ze ktoś wyciągnął złe wnioski końcowe z całej lektury (w stosunku do rozdzielnic domowych i EDI).-Oświadczenie montującego rozdzielnice (cytowałem już na Forum) jest wystarczającą formą takiej deklaracji zgodności z wiedzą techniczna, przepisami i normami zharmonizowanymi.-Z braku dalszych przemyśleń czy wniosków kończę udział w tym temacie, co nie oznacza dalszej nauki (czy korepetycji).-I na koniec, jako lekturę, proponuję katalogi producentów rozdzielnic i ich wyposażenia.-Dlaczego nie produkuje się gotowych rozdzielnic, wyposażonych zgodnie z projektami?
Kłaniam się.Mam pytanie. Zastanówmy się nad hipotetyczną systuacją.Jeśli ekipa budowlana zabuduje obudowę rozdzielnicy w budynku, tylko ją zobuduje, ktoś np: ślusarz wykona uchwyty, dławice, szyny montażowe a na końcu elektryk przyjdzie umieści wyłączniki, iskrowniki, ochronniki itp. oraz wykona połączenia wewnętrzne to kto jest producentem tej rozdzielnicy?A może należałoby potraktować tę rozdzielnicę jako wyrób jednostkowy i część całej instalacji?Czy mając obwód oprawy oświetleniowej, przewodów i wyłącznika naściennego wytworzyliśmy nowy wyrób? Czy on wymaga oznaczenia CE?Mam ponadto niejasne wrażenie że w dyskusjach naduzywacie Panowie zwrotu "oznaczyć znakiem CE". Każdy wyrób podlega systemowi oceny godności ale to nie znaczy że każdy wyrób musi być fizycznie oznaczony znakiem CE. Niemniej nie zwalnia to Producenta od spełnienia wymagań zasadniczych.
Witam Kolegę Romala i Kolegów na ForumSzanowny Kolego RomalaTu nie ma co kombinować. Pytania tego typu - czy można być producentem a jednocześnie udawać Greka i twierdzić że się nim nie jest powtarzają się setkami, szczególnie przez firmy montujące komputery z części. Zapewne wszyscy mają możliwość zapoznać się z tym na:http://www.oznaczenie-ce.pl/Tak więc nie ma żadnych wątpliwości iż producentem jest ten, kto dokonuje czynności nadających produktowi ostateczny kształt i własności funkcjonalne. I nie jest to murarz ani ślusarz ale elektryk, montujący wyposażenie i wykonujący połaczenia wewnętrzne.Przepisy stanowią iż wymaganiom dyrektyw podlega każda sztuka wyrobu i nie ma w nich ani słowa o tym, że te wykonywane "na budowie" przepisom tym nie podlegają.Co podlega oznaczaniu znakiem CE, co podlega procedurze oceny zgodności a nie wymaga oznaczania znakiem CE a także co nie jest objęte dyrektywami i przepisami można wyczytać w tych dokumentach. Niejasności można wyjaśniać w jednostkach notyfikowanych w zakresie danej dyrektywy.Instalacje elektryczne nie podlegają wymaganiom dyrektyw o oznaczaniu CE, ale wymaganiom tym podlegają elementy z których taka instalacja się składa. Rozdzielnica jest jednym z tych elementów.PozdrawiamTeodor
WitamW nawiązaniu do wypowiedzi kolegi Teodora chciałbym zwrócić uwagę, na znaczenie prawnedeklaracji zgodności wystawianej w imieniu producenta (importera).W przypadku podmiotów gospodarczych (osoby fizyczne, spółki itp. ) deklaracje zgodnościmoże podpisać tylko osoba upoważniona do reprezentowania danego podmiotu i wpisana w rejestrze organu rejestrowego.(np. KRS).Ja bym podkreślił jeszcze konieczność posiadania dokumentacji i wyników badań dla wyrobu naktóry wystawia się deklaracje zgodności.W przypadku rozdzielnic to według mnie firma (osoba ) która przekazuje inwestorowi całą lub część instalacji jest zobowiązana do wystawienia deklaracji zgodności.Nie jest istotne czy rozdzielnice wykonywał pracownik tej firmy, czy podwykonawca.Zawsze w takim przypadku odpowiedzialność spoczywa na tym ostatnim, który przekazał instalacje do użytkowania (wprowadził do obrotu).Nawet kupiona w sklepie kompletna rozdzielnica z deklaracją zgodności nie jest końcowym wyrobem zdatnym do użytkowania. I w tym przypadku po zabudowaniu takiej rozdzielnicy wykonawca powinienwystawić deklaracje zgodności przed przekazaniem jej do użytkowania.Generalnie cały ten system nie jest taki groźny i nie przerzuca pełnej odpowiedzialności na tegoostatniego pod warunkiem, że przechowuje stosowną dokumentację.System oceny zgodności nie nakazuje powtórnego badania komponentów oznaczonych znakiem CEi opiera się na domniemaniu rzetelności dostawcy.
Rozdzielnice od "kuchni".
Cytat:Postaram sie dodać jakieś zdjęcia tablic jak i szaf typu Prisma Plus jak i CUBIC własnoręcznie wykonanych Nie mogę się już doczekaćA czy mają oznaczenie i certyfikat CE ?Witamno to przerobimy lekcję:Czy rozdzielnica musi mieć deklarację CE?viewtopic.php?f=16&t=9383&st=0&sk=t&sd=a&hilit=rozdzielnice+deklaracja+CEjest tam wiele interesujących linków.Cytat:Oznakowanie CEhttp://ise.pl/info/index.php?pid=249Tu jest też wiele do tego tematu:viewtopic.php?p=50250&highlight=#50250Cytuję kol. TEODORA[/B]UWAGA: ROZDZIELNICE PODLEGAJĄ OZNACZANIU ZNAKIEM CE. KAŻDY KTO WYTWARZA (DOKONUJE MONTAŻU) ROZDZIELNICY W OPARCIU O PUSTA OBUDOWĘ LUB DOKONUJE ADAPTACJI GOTOWEJ ROZDZIELNICY JEST W ROZUMIENIU PRZEPISÓW JEJ PRODUCENTEM I OBOWIĄZANY JEST SPORZĄDZIĆ WYMAGANĄ PRZEPISAMI DOKUMENTACJĘ, WYSTAWIĆ DEKLARACJĘ ZGODNOŚCI ORAZ OZNACZYĆ WYRÓB ZNAKIEM CE.[/B]STANCApozdrawiam znających problemSTANCA
Znak CE 2009 OKNA
Sprzedawca musi tylko pilnować, żeby okna przez niego sprzedawane były oznaczone znakiem budowlanym "B" lub znakiem "CE" - to jest dowód, że wyrób został poprawnie wprowadzony do obrotu handlowego oraz, że producent złożył wymaganą deklarację zgodności z Aprobatą lub z normą europejską.Okres koegzystencji, czyli współobowiązywania norm krajowych oraz normy europejskiej ostatnio został dla okien i drzwi przedłużony o 12 miesięcy, a więc dopiero od 1 lutego 2010 bedzie obowiązywało tylko oznaczenie znakiem CE, a więc deklarowanie zgodności z normą europejską. Ale, co chyba jednak trzeba przypomnieć, to nie jest kłopot sprzedawcy tylko producenta okien. Szerzej o tym w listopadowym wydaniu Forum Branżowe.pzdr - Robert Klos
Cytat:Okres koegzystencji, czyli współobowiązywania norm krajowych oraz normy europejskiej ostatnio został dla okien i drzwi przedłużony o 12 miesięcy, a więc dopiero od 1 lutego 2010 bedzie obowiązywało tylko oznaczenie znakiem CE, a więc deklarowanie zgodności z normą europejską. WitamPanie Robercie owszem okres przejściowy został przedłużony, ale żeby znak CE był obowiązkowy w Polsce dla okien i drzwi musi ukazać się w tej sprawie rozporządzenie, w którym by określono jakie wyroby podlegają obowiązkowemu oznakowaniu CE. Wg moich informacji nie są w tej chwili prowadzone żadne prace nad taki rozporządzeniem. Jest to niestety niezgodne z ustaleniami dyrektywy europejskiej ale nie jesteśmy sami, Francja i Hiszpania też nic nie zrobiły w tej sprawie. W tej chwili jak i w przyszłość nadal będzie ważny znak B na terenie Polski (ważna aprobata techniczna) jak i znak CE (cały obszar EU).
Jakość produktu to pochodna przestrzegania procesów produkcyjnych i przestrzeganie jakiegoś, chocby wewnętrznego systemu kontroli jakości. Sądzisz, że byliby chętni wśród szefów firm do wysłuchania wykładu n.t. zasad weryfikacji przestrzegania postanowień aprobacyjnych ( bardzo celna uwaga na forum "do systemodawców") i n.t. szystemów kontroli jakości? Czy z zaangażowaniem dyskutowaliby na te tematy? Nie jestem przekonany, czy jest to temat do poruszenia na forum krajowym, ale na pewno jest tematem wspólnym dla branży. Dzięki.Na pewno bardziej medialnym, bardziej wciągającym do dyskusji jest temat obsługi klienta. Tu każdy może podzielić się swoimi przemysleniami i doświadczeniami bez obaw o narażenie się na zarzut ignorancji (to często blokuje ludzi przed zabraniem głosu). Dyskusja taka mogłaby być poprzedzona krótkim wykładem z zakresu "Marketing relacji", co stałoby się przyczynkiem do rozmów nad przyjęciem lub odrzuceniem takiej filozofii prowadzenia biznesu. Bez obaw możnaby przy tym temacie dzielić się swoimi doświadczeniami i wnosić uwagi do rozważań teoretycznych.psuBracie - temat został kupiony, a Ciebie zaproszę na casting hostess - tam będziesz mógł zrobić sobie zdjęcie z wybraną dziewczynąA swoją drogą, czy jest sens robienia aprobat, skoro niebawem będzie można oznaczać wyroby znakiem CE odnosząc się do stosownej normy unijnej? Czy ktoś wie coś więcej na ten temat? Może Adamm się odezwie i wytłumaczy, czy ten przepis nie podkopuje racji bytu ITB (przynajmniej w zakresie wydawania aprobat)?
Czy na ten system jest potrzebny znak CE? Jest to odpowiednik znaku bezpieczeństwa B tylko obowiązujący w UE. Bo jeżeli tak to z tego co się oriętuję to w Polsce nie ma jednostki certyfikującej na ten znak. Dopiero po 01.05.2004, polskie jednostki certyfikujące będą mogły ubiegać się o mozliwość nadawania wyrobom znaku CE.pozdro
Zabudowanie komina ?
Zgodnie z obowiązującymi przepisami Prawa budowlanego i Ustawy o wyrobach budowlanych, elementyinstalacji spalinowej i kominów oraz wkłady kominowe powinny:- spełniać wymagania normy PN-EN 1443:2003, a ich elementy winny być wytwarzane i wprowadzane do obrotu zgodnie z normami PN-EN 1856-1 i PN-EN 1856-2; normy te zobowiązują producenta do oznakowaniaelementów w sposób określony w normie (zawierający między innymi informacje o maksymalnejtemperaturze spalin, odporności na pożar sadzy, czy odporności na działanie agresywnych czynników spalin);- być oznaczone znakiem „CE" lub znakiem „B" (do czasu wygaśnięcia obowiązujących dopuszczeń);- być zaopatrzone w tabliczkę znamionową z podaną nazwą producenta i firmy montującej komin.Przepisy prawa polskiego, dostosowywane do przepisów unijnych, definiują jednoznacznie, że komin – ma być zgodny z wymaganiami stawianymi przez Polskie Normy dotyczące kominów. Kominy nowowybudowane, czy też po przeróbce (remoncie) powinny zostać poddane odbiorowi, kontroli. Zaś w trakcieeksploatacji z kominów powinny być cyklicznie usuwane zanieczyszczenia.
Jacek Kijewski <jacek@sail-ho.pl> dosć niespodziewanie napisał(a):[quote]Nawet jak robi sam dla siebie?Nawet, AFAIR.[/quote]§ 1. 1. Rozporządzenie określa:1) zasadnicze wymagania dotyczące projektowania i budowy rekreacyjnychjednostek pływających, (..) rekreacyjnych jednostek pływających, *gdywprowadzane są do obrotu w Unii Europejskie*Coś mi się wydaje, ze w paranoję popadamy. Robimy z CE niewiadomoco. Kto ikiedy, i z jakiej racji, i na jakiej podstawie miałby nałozyć na nas karę zaniedostosowanie sie do odp. Rozporządzenia, jeśli nie wprowadzamy do obrotubo robimy sami dla siebie?(Dalsze kwestie ynikajace z Rozpo pomijam, bo już wyjaśnione)[quote]Chyba, że robi od podstaw.(nie wiem, może są klauzule, że może zjechać fleksą wytłoczki CE iwyciąć tabliczki z numerem i wtedy jest zwolniony, ale takowych nieznalazłem).[/quote]W sensie, żeby nie gwarantować, czy sugerować posiadania CE, jak go nie ma?Ale przecież CE to tylko swego certyfikat dopuszczenia do obrotu, więc jaknie ma obrotu, to co komu do tego, czy jest, czy nie ma CE na burcie.Kary są za wprowadzanie do obrotu wyrobów niezgodnych z wymaganiami i zaumieszczanie znaku CE, jeżeli moze wprowadzić to w błąd użytkownika. Żadna zpowyzszych sytuacji nie zachodzi.--Roman Rumpel GG 9429617 Skype: siedemrumpli"kiedy zażywam żeń-szeń, to pamiętam, gdzie położyłem Viagrę"C Hollywood Homicide
WŁAMANIA!!!!
DRZWI WEJŚCIOWE POWINNY BYC OTWARTE - A nie tak jak teraz zamykane na noc !!!!I nie jest możliwa inna interpretacja przepisów.zachęcam do lektury: Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 2 grudnia 2002 r.w sprawie systemów oceny zgodności wyrobów budowlanych oraz sposobu ich oznaczania znakiem CEP.S. dział VI
Po co są atesty CE, CN i UIAA ?*Coraz częściej mówi się o stosowaniu przez turystów górskich różnego sprzętu zabezpieczającego: uprzęże, lonże, absorbery, karabinki, kaski, raki, czekany... Lista tych przedmiotów będzie zapewne rosła.Ten sprzęt ma zabezpieczać nas przed skutkami nieprzewidzianych wypadków. W górach wysokich każde nieplanowane zdarzenie zazwyczaj związane jest z bezpośrednim zagrożeniem życia. Zatem używany sprzęt ma chronić nasze życie i nie ma tu cienia przesady.Producenci sprzętu o jakości odpowiednio wysokiej do potrzeb wysokogórskich stosują ścisłą kontrolę każdego wyprodukowanego przedmiotu i oznaczają swe wyroby międzynarodowymi atestami. Te atesty to znaki CE oraz UIAA trwale wytłoczone na produktach.Oczywiście sprzęt kiepskich producentów nie jest atestowany i przez to zdecydowanie tańszy od atestowanego, ale serdecznie odradzam robienia takich oszczędności.Nigdy nie należy używać sprzętu zabezpieczającego bez atestów. Nawet jeden element nieatestowany może zagrażać naszemu życiu, bo wystarczy że to on właśnie w chwili zagrożenia "puści"...
No i jak tam te ciepłownie i elektrownie?
Ja powiem tak napewno masz sporo racji bo słoma to dość specyficzny i trudny materiał do obrabiania.Z tym znakiem CE to w Polsce urzędasy chcą abyśmy byli "świętsi od papieża" ale np firmy niemieckie to sobie kupują wszystkie podzespoły elektryczne ze znakiem CE i budują swoje maszyny. I nie przejmują się uzyskaniem jakiś certyfikatów tylko robią kasę sprzedając swoje wyroby po całym świecie.Często producenci piszą o wydajności brykieciarek ale jest ona podana dla pewnego rodzaju trocin o wyśrubowanych parametrach. Słoma teoretycznie się brykietuje ale w praktyce zaczynają się problemy i okazuje się że wydajność jest bardzo niska - ale o tym już nie piszą. Albo okazuje się, że brykieciarkę trzeba "przystosować" do produkcji brykietu słomy.Słoma może zawierać też kamienie, piach, pył, metalowe części itp i może sie okazać że droga linia do produkcji wykłada się na jednym małym kamieniu.Ciekawi mnie co takiego dzieje się po 3 godzinach, że linia produkcyjna zaczyna mieć problemy ?
moj pierwszy raz - pomocy
to zabrzmiało jak wyzwanie - podstawą jest znak CE, potwierdzający zgodność z Unijnymi dyrektywami. Przyznaniem znaku CE zajmują się akredytowane laboratoria jednak de facto przy odprawie nie jest wymagany sam certyfikat, a jedynie znak na każdym "sprzęcie". Oznakowanie CE to z zasady deklaracja producenta, że produkt wymagania spełnia. Ponadto w przypadku elektroniki przydaje się RoHS (Restriction of Hazardous Substances) - potwierdzający, że wyrób nie zawiera substancji groźnych / toksycznych ponad ustalone ilości.Hmmm, dla zegarków z MP3 to chyba powinno wystarczyć, chyba że chcesz się wkręcać w temat odprawy i jakie papiery tam są potrzebne....Pozdrawiam serdecznie! Jeśli o czymś zapomniałem to mea culpaP.S. jakbyś chciał namiar na te tańsze zegarki to daj znać - to nie moja "branża" więc mogę odstąpić
WitajWszystkie wymienione przez ciebie wyroby muszą mieć znak CE. Jedyna wątpliwość to i podstawy chłodzące pod laptopy (napisz na jakiej zasadzie działają) jeśli sa zasilane 230 V to musza mieć CE (dyrektywa LVD) myślę, że na pewno EMC. Pozostałe wyroby podlegaja bez watpienia pod EMC, natomiast drivy, aparaty pod R&TTE i w zalezności od składników zestawu EMC i LVD
modernizacja urzadzen
Witam Kolegę Łukasza oraz Koleżanki i Kolegów na ForumUrządzenia tego rodzaju powinny odpowiadać normom:PN-EN 60335-2-75:2005 (U)Elektryczny sprzęt do użytku domowego i podobnego -- Bezpieczeństwo użytkowania -- Część 2-75: Wymagania szczegółowe dotyczące komercyjnych urządzeń dystrybujących i automatów sprzedającychWprowadza: EN 60335-2-75:2004 [IDT]Zastępuje: PN-EN 60335-2-75:2003 (U)PN-EN 60335-2-75:2005/A1:2005 (U)Elektryczny sprzęt do użytku domowego i podobnego -- Bezpieczeństwo użytkowania -- Część 2-75: Wymagania szczegółowe dotyczące komercyjnych urządzeń dystrybujących i automatów sprzedającychWprowadza: EN 60335-2-75:2004/A1:2005 [IDT]które to normy należy stosować łącznie z odpowiednim arkuszem 1 w/w normy.Ponadto - urządzenia takie podlegają dyrektywie niskonapięciowej oraz dyrektywie kompatybilności elektromagnetycznej i w związku z modernizacją będzie wymagane sporządzenie odpowiedniej dokumentacji, wystawienie deklaracji zgodności z w/w dyrektywami oraz oznaczenie znakiem CEO uprawnieniach nie wspominam, bo moim zdaniem wiedza w zakresie E czy nawet D bez znajomości zasad konstuowania wyrobów według norm z serii 60335... będzie niewystarczająca.Pozdrawiam
Kompatybilność elektromagnetyczna EMC/EMI
Gwarancja pozyskania wiedzy w zakresie stosowania norm zharmonizowanych PN-EN z obszaru dyrektywy 2004/108/WE dotyczącej kompatybilności elektromagnetycznej oraz zasad oznakowania wyrobów wprowadzanych na rynek znakiem CE, poznania zasad projektowania urządzeń i systemów w celu spełnienia wymagań dotyczących kompatybilności elektromagnetycznej, w tym ograniczanie emisji zaburzeń oraz zapewnienie ich odporności na narażenia elektromagnetyczne etc..Więcej na: http://idc-szkolenia.com/...roszura_EMC.pdf
Na podstawie ustawy o systemie oceny zgodności:Producent lub jego upoważniony przedstawiciel, który:- poddał wyrób lub proces jego wytwarzania ocenie zgodności z zasadniczymi wymaganiami i potwierdził ich zgodność, wystawia deklarację zgodności lub umieszcza oznakowanie zgodnie z wymaganiami określonymi w dyrektywach nowego podejścia.(to lub wg. mnie należy czytać jak i kiedy umieszcza się znak CE, ponieważ są wyroby na których się nie umieszcza - elementy bezpieczeństwa) Moje domniemanie wywodzi się z następującego stwierdzenia ustawy:Zabrania się umieszczania na wyrobie, który nie spełnia zasadniczych wymagań oraz dla którego producent lub jego upoważniony przedstawiciel nie wystawił deklaracji zgodności, oznakowania CE lub znaku podobnego mogącego wprowadzać w błąd użytkownika wyrobu.Myślę, że juz wszystko powinno być jasne. Pisałem na ten temat na tym forum wiele razy, niektórzy już czytać tego nie mogą, czego dają wyraz na priv. - więc znikam.
Znak B i CE
Certyfikat bezpieczeństwa B był obowiązkowy dla wyrobów wyprodukowanych przed 1 maja 2004r. Jego uzyskanie gwarantowało, że dany wyrób, używany zgodnie z zasadami określonymi przez producenta, nie stanowił zagrożenia .Od 1 maja 2004 r. znak bezpieczeństwa ''B'' przestaje być oznaczeniem obowiązkowym, nie jest też już oznaczeniem dopuszczającym wyrób do wejścia na rynek. Nadal jednak obowiązują certyfikaty wydane przed tą datą.Produkty nowe lub te, którym skończyła się ważność certyfikatu, muszą, zgodnie z Ustawą z dnia 30 sierpnia 2002 r. o systemie ocenie zgodności (Dz. U. Nr 166, poz. 1360 z późniejszymi zmianami), uzyskać znak ''CE''.Obecnie, w świetle prawa, można oznaczać wyrób znakiem bezpieczeństwa ''B'' – nie jest on jednak obowiązkowy. Można go traktować jako certyfikat uzupełniający, który daje gwarancję, że wyrób spełnia znane normy.Certyfikat bezpieczeństwa B nie pozwala wprowadzenia wyrobu na rynek , natomiast CE na to pozwala. I jeszcze jedno znak B nie obowiązuje w Unii w przeciwieństwie do CE
Mierniki oceny pracy maszyn
Cytat:że użytkownik nie może deklarować iż użytkowane przez niego urzędzenia spełnia wymagania dyrektyw,Arturze, byłam na niejednym szkoleniu i za każdym razem usłyszałam to samo. Lepiej unikać nazewnictwa DEKLARACJI ZGODNOŚCI, gdyż sugeruje nadanie znaku CE.Może inaczej.... czy mamy zapis w rozporządzeniu dot. minimalnych wymagań o wystawieniu deklaracji zgodności ?polecam ustawę o systemie oceny zgodności....Art. 30. 1. Producent lub jego przedstawiciel mający siedzibę lub miejsce zamieszkania w Polsce, który poddał wyrób lub proces jego wytwarzania sprawdzeniu zgodności z wymaganiami i uzyskał potwierdzenie zgodności, może wystawić deklarację zgodności i znakuje wyrób znakiem zgodności.Art. 38. 1. Kto wiedząc, że wyrób lub proces jego wytwarzania nie są zgodne z wymaganiami lub specyfikacjami technicznymi, nadaje wyrobowi znak zgodności, podlega karze grzywny do 100.000 zł.
znak CE i deklaracja zgodności
Mam pytanko może ktoś z Was jest zorientowany, od kiedy w UE obowiązuje oznakowanie CE. Od kiedy producenci w UE sa obowiązani umieszcac na swoich wyrobach znak CE i dołączać deklarację zgodnościitp. W Polsce wiadomo 1.05.2004, a w Unii (w zasadzie jeszcze w EWG)? Piszę wewnetrzną instrukcję w sprawie procedur zakupu i wprowadzania do użytku na terenie zakładu maszyn i urzadzeń. Mam w zakładzie osobę która odpowiada za to, ale nie wiem jak już z nim rozmawiać. Emerytura za blisko i zero świadomości..... albo chęci. Kupuje same konkretne roczniki i myśli że w dzisiejszych czasach, jak działa to wystarczy.
Druki BHP dla maszyn i urządzeń
Oj Moniko, Ty mnie aż tak bardzo nie cierpisz? Mówiłem Wam, że kto oznacza "wyrób" znakiem CE lub podobnym itp..., nie swój arkusz pomocniczy (mówiłem też "jak gdyby" a nie zastrzeżony (gdzie ma R w kółeczku) - wpierw mnie nie słuchasz a potem krzyczysz!Na arkuszu - jeżeli ma ktoś oznakowaną maszynę to zostawia znak, jak nie to go przekreśla lub zamazuje -
USTAWA dnia 30 sierpnia 2002 r.o systemie oceny zgodnościArt. 5. Ilekroć w ustawie jest mowa o:3) oznakowaniu CE - należy przez to rozumieć oznakowanie potwierdzające zgodność danego wyrobu lub procesu jego wytwarzania z zasadniczymi wymaganiami;Rozdział 7Odpowiedzialność karnaArt. 45. Kto wprowadza do obrotu wyroby niezgodne z zasadniczymi wymaganiami, podlega grzywnie do 100.000 zł.Art. 46. Kto umieszcza oznakowanie CE na wyrobie, który nie spełnia zasadniczych wymagań albo dla którego producent lub jego upoważniony przedstawiciel nie wystawił deklaracji zgodności, podlega grzywnie do 100.000 zł.Art. 47. Kto umieszcza na wyrobie znak podobny do oznakowania CE, mogący wprowadzić w błąd nabywcę i użytkownika tego wyrobu,podlega grzywnie do 100.000 zł.Art. 47a. Kto wprowadza do obrotu wyrób podlegający oznakowaniu CE, a nieoznakowany takim oznakowaniem, podlega grzywnie do 100.000 zł.Jak dla mnie to znak "zastrzeżony" oraz z wielkimi ograniczeniami w jego używaniu. Ustawa określa warunki oznakowania znakiem CE oraz dokładny jego wzór, wraz z konsekwencjami.Brak (R) w kółeczku biorę jako żart z Twojej strony jako znawcy tematu.Ja się nie znam na tym
eMKa kochany jak sporządzę ocenę na takich drukach że znaczkami CE i B to taki pracodawca uzna, że dokumentacja ta potwierdza przypisanie (nadanie) znaku.Nie ryzykowałabymSłuchajta kartka papieru na której forumularz wydrukujesz to nie wyróbten PC zwanym notebookiem co mi wyświetla te znaczki to nie wyróbPrzy Tobie to ja podwójnie się nie znam
testy egzaminacyjne potwierdzające kwalifikacje zawodowe cze
Cytat:Witam wszystkich świeżo upieczonych behapowców,czy ma ktoś testy egzaminacyjne potwierdzające kwalifikacje zawodowe czerwiec 2007 dla technika BHP Ze względu na zepsuty skaner zaprezentuje tylko wybrane pytania z Etapu pisemnego Egzaminu potwierdzającego kwalifikacje zawodowe z czerwca 2007:Zadanie 1Przedstawiony znak (CE) umieszczany na wyrobach, maszynach i urządzeniach informuje o tym, że posiadająone certyfikat:A. bezpieczenstwaB. jakościC. zarządzania jakościąD. autentyczności.Zadanie 3Pracownik zakładu pracy chronionej ze znacznym stopniem niepełnosprawności pracuje w skróconym wymiarze czasu. Tygodniowa liczba godzin pracy tego pracownika wynosi:A. 35 godzinB. 39 godzinC. 40 godzinD. 41 godzinZadanie 4Inspektor BHP już po raz drugi podczas bieżącej kontroli przypomniał pracownikowi obsługującemu szlifierkę o nakazie używania okularów chroniących przed odpryskami. W zaistniałej sytuacji pracodawca może ukarać pracownikaA. grzywnąB. dyscyplinarnym zwolnieniemC. mandatemD. karą porządkową
Przewożenie dzieci w wózkach rowerowych
Sam planuję zakup czegoś podobnego. Nigdy nie zastanawiałem się jak ma się to do Kodeksu Drogowego, raczej do bezpieczeństwa mojego pierworodnego. Oglądałem kilka, przyznam, że były bardziej solidne przynajmniej z wyglądu, miały siedzenie z wysokim oparciem i pasy bezpieczeństwa, tu tego nie dostrzegam, być może wina wielkości zdjęcia.Co do znaku CE, to:1. Nijak się ma do KD.2. Jeżeli przyjmniemy, że producent tego cacka podciągnął to pod zabawki, to tym samym podciągnął to pod dyrektywe 88/378/EEC. Dyrektywa ta daje duże możliwości wykazania zgodności z "wymaganiami podstawowymi". Po przygotowaniu dokumentacji technicznej mogą oni albo zastosować deklarację zgodności ze sharmonizowanymi normami , albo wybrać badanie typu przez upoważnioną jednostkę, która certyfikuje zgodność wyrobu z zatwierdzonym modelem (certyfikacja typu). Dyrektywa nie zawiea żadnych wymagań odnośnie do systemu jakości producenta. Jeżeli do tego dodamy, że w Polsce i w innych krajach UE (poza Norwegią) nie ma właściwie działającego nadzoru rynku, to nie przeceniałbym znaku CE. Wystarczy zobaczyć jakie wymagania należy spełnić dla polskigo znaku B.
Miałem już zamiar nie wypowiadać się na ten temat, ale udzielę jeszcze jednej podpowiedzi. Zapoznać się trzeba dobrze z podstawą prawną Ustawy o systemie oceny zgodności (Dz.U. z 2002 r. nr 166, poz. 1360 z późn. zm. ; tj.: z 2004 r. Dz. U. nr 204, poz. 2087). Dobrze należy przeczytać definicje i kogo dotyczą a nie proponować komuś lub nakazywać być w niezgodzie z prawem narażając tym samym na poważne konsekwencje.wyrób - należy przez to rozumieć rzecz ruchomą, bez względu na stopień jej przetworzenia, przeznaczoną do wprowadzenia do obrotu, z wyjątkiem artykułów rolno-spożywczych oraz środków żywienia zwierząt,wprowadzenie do obrotu - należy przez to rozumieć przekazanie po raz pierwszy wyrobu użytkownikowi, konsumentowi bądź sprzedawcy przez producenta, jego upoważnionego przedstawiciela lub importeraProducent lub jego upoważniony przedstawiciel, który poddał wyrób lub proces jego wytwarzania ocenie zgodności z zasadniczymi wymaganiami i potwierdził ich zgodność, wystawia deklarację zgodności lub umieszcza oznakowanie CE zgodnie z wymaganiami określonymi w dyrektywach nowego podejściaZabrania się umieszczania na wyrobie, który nie spełnia zasadniczych wymagań oraz dla którego producent lub jego upoważniony przedstawiciel nie wystawił deklaracji zgodności, oznakowania CE lub znaku podobnego mogącego wprowadzać w błąd użytkownika wyrobu.Kto umieszcza oznakowanie CE na wyrobie, który nie spełnia zasadniczych wymagań albo dla którego producent lub jego upoważniony przedstawiciel nie wystawił deklaracji zgodności, podlega grzywnie do 100 000 zł.Proponuję jednak przeczytać całą ustawę. Nie będzie wtedy niejasności.
Dzięki za rozmowęMoim zdaniem Mario, kabina lakiernicza nie spełnia definicji maszyny „zespół sprzężonych części lub elementów składowych, z których przynajmniej jeden jest ruchomy...” (minimalne wymagania dla maszyn i el. bezp.). Jest to raczej urządzenie i to na olej (można w niej malować i suszyć elementy) stąd odniesienie do urządzeń energetycznych. Z drugiej strony wymienione przeze mnie rozporządzenie jest z roku 1999 mówi w par. 3, że każde urządzenie i instalacja energetyczna musi mieć przed dopuszczeniem do eksploatacji nieobowiązujący już certyfikat na znak bezpieczeństwa albo deklarację zgodności z PN oraz wymaganiami określonymi odrębnymi przepisami- czyli powołuje deklaracjęDziadku myślę, że oznaczenie CE obowiązuje wraz z deklaracją zgodności wystawioną przez producenta, jego przedstawiciela czy też importera. I tu się Dziadku do cna zdenerwujesz, nie dotyczy tylko wyrobów produkcji seryjnej. Myślę, że właśnie spełnienie procedur uzyskania CE karze producentom wiedzieć, jakie będzie to, co wypuszczają na rynek i ma być to przede wszystkim bezpieczne dla użytkownika. Procedury oceny zgodności są różne, w tym też kosztowne i na pewno większy sens dla producenta ma uzyskanie prawa oznaczenia CE dla wyrobów produkcji seryjnej. Jeżeli natomiast produkuje wyroby jednostkowe i podlegają one obowiązkowi oceny zgodności to trudno - klient godzi się na właściwą cenę. Nie oznaczenie takiego wyroby znakiem CE i nie wystawienie deklaracji jest myślę, łamaniem prawa.Rzecz w tym, że nie wiem czy kabiny lakiernicze podlegają ocenie zgodności.
DziadkuWszystko zależy od wyrobu nawet od rodzaju tego samego wyrobu. Jeden podlega skomplikowanej procedurze oceny zgodności gdzie wymagany jest np. certyfikat jednostki badawczej, czy posiadanie systemu zarządzania jakością a dla drugiego wystarczy deklaracja zgodności z harmonizowanymi normami, którą wystawia producent,...Jeżeli oznaczasz swój wyrób znakiem CE to masz też obowiązek wystawić deklarację zgodności i masło nie ma tu nic do rzeczy-ochłoń trochę kolego chociażby przy tym Twoim apetycznym piwku .I tak jak mówi MKa rządzi tu USTAWA z dnia 30 sierpnia 2002 r. o systemie oceny zgodności. (Dz. U. Nr 166, poz. 1360 z późn. zm.)Art. 8. 1. Producent lub jego upoważniony przedstawiciel, który poddał wyrób lub proces jego wytwarzania ocenie zgodności z zasadniczymi wymaganiami i potwierdził zgodność, wystawia deklarację zgodności i umieszcza na wyrobie oznakowanie CE.
Jaśniej:Oznakowaniu wyrobu znakiem CE i wydawaniu dla niego jednej deklaracji zgodności z rozporządzeniem wymagań zasadniczych….., co jest równoznaczne z domniemaniem zgodności z wszystkimi rozporządzeniami odnoszącymi się do wyrobu.Deklaracja ta może się opierać na kilku deklaracjach zgodności z innymi rozporządzeniami (certyfikaty, raporty z badań itp.)Zgodność z rozporzadzeniem zawsze odnosi się do kompletnego systemu (np. maszyny, wymiennego sprzętu lub kompleksu maszyn), który jest gotowy do użytku.__________piter
Lusterka M3 firmy Jacky Auto Sport
Homologację dostają konkretne wyroby z konkretnym przeznaczeniem. Wątpię żeby te lusterka dostały świadectwo homologacji do Mitsubishi Lancer, bo taka homologacja jest strasznie droga i trzeba ją robić dla każdego modelu oddzielnie. Myślę że one mają atest bezpiczeństwa (czyli nie są groźne jeśli dziecko je połknie , nie są toksyczne itd...). Inna sprawa że Chińczycy bezprawnie umieszczają na swoich wyrobach znak CE.Co do widoczności w tych lusterkach to nie bądź żdziwiony gdy nie zauważysz w nich innego samochodu lub motocyklisty w martwym polu, bo jest ono dużo większe niż w przypadku fabrycznych. Siedziałem kiedyś w dresowozie Calibra z tymi llusterkami i dla mnie to masakra.
importowanie stali
Jestem zainteresowana importem stali produkowanej w Korei, zarówno do Polski jak i do innych krajów Unii Europejskiej.Pytania moje są następujące:1. Jakie oswiadczenia,dokumenty sa niezbedne aby wsprowadzic na rynek (sprzedac) jednynie surowce (stal), produkowane w hucie w Korei? Czy atest z huty wystarczy,czy np. nalezy dolączyc deklaracje zgodnosci?2.Jakie sa dokumenty dopuszczajace gotowe prefabrykaty (stalowe)? Atest z huty Koreanskiej + ocena zgodnosci zgodnie z normami Polskimi + deklaracja zgodnosci (lub ewentualnie CE)?3.Kto dopuszcza dany wyrób do jednostkowego stosowania?4.W przypadku produktu niemajacego odpowiednika z Polska Norma, czy wystarczy aprobata techniczna +deklaracja zgodnosci?5.czy produkt ktory uzyskał znak CE (z wykorzystaniem polskich jednostek certyfikujących) moze byc bez zadnych ograniczen uzywany czy tez sprzedawany w innych krajach UE, bez koniecznosci uzyskiwania dodatkowych dokumentów?6.I na zakonczenie- jak wyglada sprawa wprowadzenia do obrotu powyzszych produktow, w krajach spoza UE?Z gory dziekuje za odpowiedz
Do korzyści można by również zaliczyć ochrony rynków krajów członkowskich UE przed napływem nieporównywalnie tańszych towarów z krajów takich jak Chiny.Jak wiadomo funkcjonują we wspólnocie limity na sprowadzanie takowych oraz właśnie wysokie cła które częsciowo wyrównują poziom cenowy z dobrami rodzimych producentów.Nie tylko limityUnia jest mocno sprytna. Żeby ograniczyć napływ tanich i konkurencyjnych wyrobów spoza Unii (głownie z rynku azjatyckiego) wydano rozporządzenia unijne (pakiet dyrektyw) narzucające obowiązek umieszczania na wyrobach elektrycznych, mechanicznych, zabawkach itp. znany nam znak bezpieczeństwa CE.Europejskie firmy umieszczają go automatycznie. Azjatyckie muszą wyrób certyfikować. I tu kasa płynie szerokim strumieniem.Koszty certyfikacji są wysokie, więc wyrób siła rzeczy tak mocno konkurencyjny nie jest bo wzrasta jego cena (gdzieś te koszty trzeba wliczyć) I jest go mniej na rynku, bo nie wszystkim eksporterom/importerom się to opłaca.Korzyść podwójna: zysk i obniżenie konkurencyjności. Ha! i kto powiedział, że Europejczyk nie umie kombinować
W symulatorze znajdziesz:* polskie miasto* trójwymiarow? grafik?* instruktora prowadz?cego ?wiczenia* g?osowe polecenia instruktora* wiele rzeczywistych sytuacji drogowych* obs?uga kierownicy- Bezpiecznie mo?esz zasi??? za kierownica samochodu i doskonali? swoje umiej?tno?ci.- Nie sprawiaj?c zagro?nia dla innych uczestników ruchu mo?esz porusza? si? po mie?cie ireagowa? na sytuacje które spotkaj? Ci? podczas prawdziwej przeja?d?ki.- Gdy przejdziesz ju? wszystkie lekcje przewidziane programem kursu, zasi?d? za kierownicasamochodu egzaminacyjnego i zdaj egzamin zanim jeszcze do niego przystapisz.- W naszym egzaminacyjnym miasteczku spotkaj? ci? sytuacje drogowe które mog? przytrafi?ci sie na egzaminie. Dobrze jest je opanowa? zanim zap?acimy za egzamin na prawo jazdy.- Mi?y instruktor, który nigdy nie krzyczy na swoich kursantów poprowadzi ci? swoim g?osemprzez najtrudniejsze manewry drogowe.- Miasto, które dla Ciebie przygotowali?my jest odzwierciedleniem prawdziwego, polskiego miasta.- Realistyczna grafika sprawi ?e poczujesz si? jak w prawdziwym samochodzie.- Jed? ostro?nie poniewa? na drodze mo?esz spotka? innych uczestników ruchu: pieszych, tramwaje,inne samochody, pojazdy uprzywilejowane.- Wyt?? swoj? uwag? i reaguj na wszystkie znaki znajduj?ce sie na Twoje drodze oraz sugestiei porady instruktora.- Je?d??c naszym symulatorem wyrób sobie prawid?owe nawyki które pó?niej sprawi? ?e bedzieszprofesjonalnym i bezpiecznym kierowc?.
Czy na import towarow trzeba miec jakies pazwolenie?
Wg mojej wiedzy na towar o którym piszesz nie potrzeba żadnych zezwoleń.Płacisz cło i VAT i sprzedajesz.Nie wiem jak jest z certyfikatami, bo prawdopodobnie jakiś te wyroby muszą posiadać.Na pewno sprawę załatwiłby znak CE.Ostatnio widziałem znak CE na kłębku sznurka i na rękawicy roboczej, więc przypuszczam, że wszystko powinno mieć ten znak.
Produkcja urzadzen elektronicznych
Cytat:Witam!Moje pytanie dotyczny strony prawnej, nie technicznej.Potrzebuje sciagi, co jest wymagane aby produkowac urzadzeniaelektorniczne: badania, normy itp. Czy znajde taka sciezke, tutorial?Wlasciwie interesuja mnie cztery typy urzadzen:1 - urzadzenie(a) podlaczone do komputera zasilane z portu(ow), bateryjnielub z zasilaczem2 - urzadzenie(a) montowane wewnarz innych urzadzen zasilanychniskonapieciowo (do 12V)3 - urzadzenie(a) podlaczone do sieci energetycznej 230V AC4 - urzadzenie(a) podlaczone do sieci telefonicznejW skrócie:Praktycznie wszystko elektroniczne sprzedawane w Unii musi spełnić dotyczącego dyrektywy unijne.Niektóre z tych dyrektyw są związane z oznaczeniem wyrobu znakiem CE, alenie wszystkie.Są wydawnictwa starające się wyłożyć wszystko co producent powinien.Najczęściej jest to zatytułowane jakoś w związku z oznaczeniem CE i podlegastałym uaktualnieniom (co jakiś czas dosyłają nowe strony).Zapoznaj się z dyrektywami:LVD - urządzenia niskonapięciowe (nie dotyczy 12V, ale jak urządzeniepodlega pod R&TTE to dotyczy go nawet gdy zasilane 1V2).EMC - kompatybilność elektromagnetyczna - dotyczy praktycznie wszystkiegoelektronicznegoR&TTE - wszystko radiowe i łączone do sieci telekomunikacyjnychWEEE - obowiązkowe zbieractwo zużytych urządzeń elektronicznych (obowiązekspoczywa na producencie)ROHS - bezołowiowość (i bez innych substancji szkodliwych)Możesz zacząć tutaj:http://www.mgip.gov.pl/GOSPODARKA/Przetworstwo+przemyslowe/przemysl+e...po prawej stronie linki do stron poświęconych poszczególnym dyrektywom.P.G.
Cytat:A co do ISO ... rozumiem, że MOŻE, ale nie musi, ułatwićzarządzanie jakością, ale mam wrażenie, że w efekcie końcowymsłuży jako forma eliminowania w rękawiczkach firm z rynku,zwłaszcza firm małych, które z różnych względów nie mogą lubpo prostu nie chcą sobie na nie pozwolić ...ISO coraz bardziej tanieje. To jest imho juz ponizej 10kzl.Cytat:Prowadzę mała firmę, jakość wyrobów jest moim hoplem,reklamacje przy kilku tysiącach sprzedanych urządzen możnapoliczyć na palcach wszystkich kończyn góra, zawsze na niereaguję, wyciągam wnioski, daję gwarancję w zasadzie bezterminowąpoza przypadkami uszkodzeń przez klienta, staram się nie brać nicza proste naprawy własnych wyrobów, albo góra pokrycie kosztów,ale nie mam ISO ... i jestem coraz bardziej na spalonym gruncie,bo inni produkują może wyroby dużo gorsze, ale mają ISO ...Ale teraz pomysl w druga strone - kupujesz do swoich wyrobow czesci -chcialoby sie zeby mialy powtarzalna jakosc, a nie jak sie dzispanu Jozkowi na kacu maszyna ustawi ..Cytat:A co ze znakiem CE ... ludzie ... nikt o tym nie myśli ? nie pisze ?Przecież to może być prawdziwa tragedia ... chyba, że podejdziemydo tego po polsku, tradycyjnie, ale co będzie jak się tym razem nie uda ?Dlaczego ma sie nie udac ? Nie czytales - to producent _deklaruje_ze jego wyrob CE spelnia. Nie musi nawet zadnych badan robic :-)Problem bedzie dopiero jak komus podpadnie, przebadaja, sprawdzaze nie spelnia. Tez z tym zyja - firemke sie likwiduje, zakladanowe "z o.o", a dostawcy w Chinach kaze zmienic nadruk z nazwaproduktu :-)Wymogi na CE w wiekszosci nie odbiegaja od starych atestow, problememjest dopiero komtatybilnosc elektromagnetyczna. A nawet nie tyleproblemem, co kosztem niezbednej aparatury i wynikajacego z tegokosztow badania, oraz ewentualnie aparatury do firmy zeby popracowacnad obnizeniem zaklocen.Ostatnio komisja zarzucala ze brakuje krajowych laboratoriowatestujacych - wiec moze nie bedzie tak zle.A sama kompatybilnosc .. przydatna rzecz, telefon [stacjonarny]wymagajacy odsuniecia komorki na pol metra nie jest ciekawy.A mam przyklad jeszcze gorszy - slysze w glosnikach komputerowych jakktos przez bramke GSM gada, mimo ze dzieli je ze 3m - kablepromieniuja ?J.
Cytat:Zgodnie z przepisami komputery podlegają ocenie zgodności i oznaczeniaznakiem CE jako _cały wyrób_, a nie jego elementy składowe.Odpowiedzialność za to ponoszą wyłącznie producent oraz importer,sprzedawca ma jedynie obowiązek współdziałania z organami kontrolującymi.W takcie kontroli wpierw sprawdzane jest oznakowanie CE na wyrobie,deklaracja zgodności, nazwa i adres producenta, wykaz zharmonizowanychnormprzyjętych dla ustalenia zgodności wyrobu z zasadniczymi wymaganiami orazogólny opis produktu i instrukcja obsługi. Dokumentów żąda się od podmiotuzobowiązanego do ich przechowywania - tj. producenta, upoważnionegoprzedstawiciela lub importera.Żądanie przedstawienia sprawozdania z badań laboratoryjnych orazinformacjio systemie zarządzania jakością mogą być stawiane, w przypadku gdyistniejąuzasadnione podejrzenia, że wyrób nie spełnia wymagań. Podejrzenia mogąbudzić np. błędnie sporządzona deklaracja zgodności (przywołanie wdeklaracji norm zharmonizowanych, które nie dotyczą tego sprzętu,wystawienie deklaracji przez podmiot nieuprawniony), skargi użytkowników,a także brak deklaracji zgodności.To wywiad udzielony przez p. Agnieszkę Pomierna-Andrychowską - naczelnikGłównego Inspektoratu Wydziału Nadzoru Rynku Inspekcji Handlowej, dlaCHIPa09-2004.Z tego co wiem, to NIE MUSISZ mieć znaczka CE, tylko MUSISZ spełniać normęCE. A badanie może uchronić od przypadku _gdyby_ się okazało, że niespełnia - po prostu nie wprowadza się tego na rynek. Ale można sprzedawać_bez_ CE, problem jedynie, jeżeli w badaniach okaże się, że nie spełnianormy...TomekS
jesli mogę prosić o skana Homologacji na Radyjka Unided 520!
Obecnie w krajach UE - w tym także w Polsce - w odniesieniu do urządzeńradiowych i telekomunikacyjnych nie jest stosowana procedura homologacjitj. urzędowego badania urządzeń przed wprowadzeniem na rynek i wydawaniaprzez uprawniony organ świadectw homologacji. Ocenę zgodności urządzeniaprzed wprowadzeniem go do obrotu przeprowadza, na własnąodpowiedzialność, producent lub jego upoważniony przedstawiciel, po czymwystawia deklarację zgodności dla urządzenia oraz oznakowuje je znakiemCE. Jeżeli w trakcie działań kontrolnych, prowadzonych przez PrezesaUrzędu Komunikacji Elektronicznej w ramach nadzoru rynku, zostaniestwierdzona niezgodność znajdujących się w sprzedaży wyrobów zzasadniczymi wymaganiami, Prezes UKE wydaje decyzje administracyjnezakazujące dalszego przekazywania tych wyrobów użytkownikom, konsumentomlub sprzedawcom. Informacje te zostają umieszczone na stronieinternetowej UKE, a także są przekazane do Prezesa Urzędu OchronyKonkurencji i Konsumentów.Adresatem decyzji są podmioty zajmujące się przekazywaniem tychurządzeń, a więc nie są one skierowane bezpośrednio do użytkownikówurządzeń, którzy legalnie weszli w ich posiadanie. Jednakże w przypadkustwierdzenia, że aparatura ta powoduje zakłócenie pracy innej aparatury,spełniającej zasadnicze wymagania, Prezes UKE może (na podstawie art.204 ustawy z dnia 16 lipca 2004 Prawo telekomunikacyjne) wydać decyzję wktórej nakaże czasowe wstrzymanie używania aparatury, zmianę sposobuużywania aparatury lub może postanowić o zabraniu urządzenia dodepozytu celem przeprowadzenia badań i dalszego postępowania.Z kolei Policja drogowa działa w oparciu o odrębne przepisy i w tejsprawie należy zwrócić się bezpośrednio do Policji lub do MinisterstwaSpraw Wewnętrznych i Administracji.z poważaniem - Eligiusz KulpanowskiDepartament Kontroli i Egzekucji[ Dodano: Wto Sie 07, 2007 10:05 ]
Oto kilka ciekawych tekstów jakie znalazłem o Unidenach:Cytat:Szanowny Panie,Obecnie w krajach UE - w tym także w Polsce - w odniesieniu do urządzeńradiowych i telekomunikacyjnych nie jest stosowana procedura homologacjitj. urzędowego badania urządzeń przed wprowadzeniem na rynek i wydawaniaprzez uprawniony organ świadectw homologacji. Ocenę zgodności urządzeniaprzed wprowadzeniem go do obrotu przeprowadza, na własnąodpowiedzialność, producent lub jego upoważniony przedstawiciel, po czymwystawia deklarację zgodności dla urządzenia oraz oznakowuje je znakiemCE. Jeżeli w trakcie działań kontrolnych, prowadzonych przez PrezesaUrzędu Komunikacji Elektronicznej w ramach nadzoru rynku, zostaniestwierdzona niezgodność znajdujących się w sprzedaży wyrobów zzasadniczymi wymaganiami, Prezes UKE wydaje decyzje administracyjnezakazujące dalszego przekazywania tych wyrobów użytkownikom, konsumentomlub sprzedawcom. Informacje te zostają umieszczone na stronieinternetowej UKE, a także są przekazane do Prezesa Urzędu OchronyKonkurencji i Konsumentów.Adresatem decyzji są podmioty zajmujące się przekazywaniem tychurządzeń, a więc nie są one skierowane bezpośrednio do użytkownikówurządzeń, którzy legalnie weszli w ich posiadanie. Jednakże w przypadkustwierdzenia, że aparatura ta powoduje zakłócenie pracy innej aparatury,spełniającej zasadnicze wymagania, Prezes UKE może (na podstawie art.204 ustawy z dnia 16 lipca 2004 Prawo telekomunikacyjne) wydać decyzję wktórej nakaże czasowe wstrzymanie używania aparatury, zmianę sposobuużywania aparatury lub może postanowić o zabraniu urządzenia dodepozytu celem przeprowadzenia badań i dalszego postępowania.Z kolei Policja drogowa działa w oparciu o odrębne przepisy i w tejsprawie należy zwrócić się bezpośrednio do Policji lub do MinisterstwaSpraw Wewnętrznych i Administracji.z poważaniem - Eligiusz KulpanowskiDepartament Kontroli i Egzekucjiźródło:http://www.cb-radio.pl/ph...r=asc&start=135
Taxi a apteczka pierwszej pomocy ?
Apteczka pierwszej pomocyPoniżej podajemy przykładowe wyposażenie poszczególnych apteczek do samodzielnego skompletowania. Ze względu na brak przepisów regulujących nie są one obligatoryjne, z wyjątkiem oznakowania - biały krzyż na zielonym tle.Należy zwrócić uwagę, że od 1 maja 2004 r. wyroby medyczne, czyli wszystko co służy do leczenia, poprawy stanu zdrowia, a nie jest lekiem, muszą posiadać znak CE.1. Apteczka samochodowa*opatrunek gazowy 1/4 m2 (3 szt.),*opaska dziana 4 m x 10 cm (2 szt.),*elastyczna siatka opatrunkowa CODOFIX nr 6 (1 szt.),*elastyczna siatka opatrunkowa CODOFIX nr 4 (2 szt.),*plaster opatrunkowy (2 szt.),*chusta trójkątna (2 szt.),*maseczka do sztucznego oddychania (1 szt.),*chusteczki odkażające (2 szt.),*rękawiczki jednorazowe lateksowe (2 pary),*agrafka (4 szt.),*koc ratunkowy (1 szt.),*kamizelka ostrzegawcza z paskiem fluorescencyjnym (1 szt.),*młotek bezpieczeństwa (1 szt.),*kołnierz usztywniający (1 szt.).2. Apteczka turystyczna*agrafki (4 szt.),*aparat do sztucznego oddychania (1 szt.),*chusta trójkątna (1 szt.),*chusteczki odkażające (2 szt.),*gaza opatrunkowa baweł. jał. 1 m2 (1 op.),*koc ratunkowy (1 szt.),*kompres jałowy 7,0 x 7,0 cm (1 op.),*nożyczki (1 szt.),*opaska dziana podtrzym. 4m x 10 cm (2 op.),*opaska dziana podtrzym. 4m x 5 cm (2 op.),*siatka opatr. CODOFIX nr 2 (30 cm) (1 szt.),*siatka opatr. CODOFIX nr 6 (30 cm) (1 szt.),*plastry z opatrunkiem (10 szt.),*przylepiec Polovis 1,5 m x 2,5 cm (1 szt.),*rękawice lateksowe (1 para.),*woda utleniona (1 szt.).3. Apteczka biurowa/domowa*opaska dziana 4 m x 10 cm (4 szt.),*opaska dziana 4 m x 4 cm (4 szt.),*zestaw plastrów z opatrunkiem (1 op.),*wata 50g. (1 op.),*kompres gazowy 5 x 5 x 3 (1 op.),*kompres gazowy 9 x 9 x 3 (1 op.),*kompres gazowy 7 x 7 (1 op.),*gaza opatrunkowa 0.25 m (1 szt.),*nożyczki (1 szt.),*woda utleniona (1 szt.),*tabletki przeciwbólowe (1 op.),*opaska elastyczna (1 szt.),*poloplast (1 szt.),*maseczka do sztucznego oddychania (1 szt.),*rękawice lateksowe (4 szt.).[ Dodano: 04-12-2005, 16:57 ]
Czy ten kabel jest dobry?
Nie tak szybko!Jak przewod ma znak CE to mozna. Jak ma tylko BS to daruj sobie.Na terenie Polski obowiazuja przepisy o wyrobach dopuszczonych do obrotu w budownictwie i radze sie z nimi zapoznac.
W Polsce w budownictwie mozna stosowac wyroby oznaczone znakiem CE lub znakiem B. Pozostale tylko po dopuszczeniu.
Znak CE oznacza że wyrób spełnia wymagania odpowiedniej dyrektywy, jeżeli dany wyrób nie podlega pod żadną dyrektywę to nie oznacza się go znakiem CE.Na pewno nie oznacza to, że producent nie odpowiada za swój produkt. Musi go wykonać z dobrą praktyką inżynierską.
Projektowanie oraz wykonywanie szaf sterowniczych
Witam Koleżankę ? Kolegę ? kmicicaPotrzebna jest znajomość:Dyrektywy maszynowejhttp://www.oznaczenie-ce.pl/downloader.php?fid={98/37/EC-pl}Wdrożonej rozporządzeniemhttp://www.oznaczenie-ce.pl/downloader.php?fid={Dz.U.05.259.2170}Dyrektywy niskonapięciowejhttp://www.oznaczenie-ce.pl/downloader.php?fid={73/23/EEC-pl}Wdrożonej rozporządzeniemhttp://www.oznaczenie-ce.pl/downloader.php?fid={Dz.U.05.259.2172}Dyrektywy kompatybilnośći elektromagnetycznejhttp://www.oznaczenie-ce.pl/downloader.php?fid={89/336/EEC-pl}Wdrożonej rozporządzeniemhttp://www.oznaczenie-ce.pl/downloader.php?fid={Dz.U.05.265.2227}Trzeba znać także normy zharmonizowane z odpowiedniki dyrektywamiWykazy tych norm są na stronie:http://www.pkn.com.pl/ind...ykaz_norm_zharmPotrzeba mieć doświadczenie dotyczące zagadnień bezpieczeństwa maszyn do których projektuje się wyposażenie elektryczne.Trzeba pamiętać o sporządzeniu wymaganej dokumentacji, wystawieniu deklaracji zgodnści i oznaczeniu znakiem CE każdego wyrobu.Posiadanie uprawnień E, D czy nawet UB wniesie do tej tematyki pewną wiedzę, jednakże tylko takie kwalifikacje nie spostają moim zdaniem temu zagadnieniu.Pozdrawiam
Jaką kasę dostał kolega Krystyn, że reklamuje JVL5 ?Wie dobrze, że nie spełnia on wymogów normy EN61009, która to nie dopuszczawykonania bez rozłączalnego toru N. Czy wolno na taki wyrobie umieścić znak CE?Zastanawiający jest ten upór kolegi.
W styczniu 2007r Prezes Urzędu Kontroli Elektronicznej wydał decyzję o wpisaniu radyjek CB Uniden 520 i 510 XL do "Rejestru wyrobów niezgodnych z zasadniczymi wymaganiami" - nr wpisu 474 i 475. Jako powód podane jest "deklaracja zgodności wystawiona przez osobę nie uprawnioną, - wyrób nie spełnia wymagań normy zharmonizowanej ETSI EN 300 433-1-2000, przywołanej w deklaracji zgodności". Tym samym używanie tych radyjek staje się sprzeczne z prawem. Pewnie dlatego nie można ich znaleźć w sklepie, a aukcje Allegro są usuwane przez administratorów.autor : Jacek 10/06/2008 : 09:03Witam, jeżeli chodzi o homologację to sprawa ma się tak - wczoraj dzwoniłem do UKE (Urząd Komunikacji Elektronicznej) i wyjaśnili mi o co z tym chodzi, a mianowicie na dzień 09.08.2008 są cztery radia które nie spełniają naszych norm i nie istotne jest czy mają deklarację czy nie i są to Unident Pro 510 XL i 520 XL, Midland 1001 Z i Cobra 19 DX IV. Deklaracja zgodności jest wystawiana przez producenta i to producent deklaruje, że radio spełnia normy kraju w którym będzie używane. Natomiast homologacja to przebadanie tego radia przez np. UKE i stwierdzenie, że to co podaje producent to faktycznie prawda. O samą homologację powinien wystąpić importer danego sprzętu i to dla niego taka homologacja jest wystawiona. Jeżeli chodzi o Allegro, owszem są tam te radia, ale facet z UKE powiedział, że Allegro nie chce z nimi współpracować i nie podaje danych osób, które je sprzedają i w związku z tym UKE nie może nakazać wycofania tego sprzętu z aukcji. Dodatkowo nie ma znaczenia gdzie ten sprzęt był wyprodukowany. Generalnie radia z deklaracją można używać (poza w/w). Tu również warto wspomnieć o tym, że jak radio z deklaracją zostanie przebadane i nie spełni norm, to zostanie wycofane ze sprzedaży, a jego używanie będzie niezgodne z przepisami. Radio takie powinno mieć znak CE. Oczywiście takie nalepki przykleić nie trudno, a w chinach i reaktor z Czarnobyla spełniłby normy , ale jeżeli ktoś takie radio sprzedaje to wprowadza nas w błąd i może ponieść tego konsekwencje. Chyba udał mi się w miarę wszystko przekazać to co usłyszałem i zrozumiałem. O resztę proszę pytać się prawników, czy prawo obowiązuje wobec takiego przypadku wstecz i czy mamy prawo domagać się od sprzedawcy zwrotu kasy za taki sprzęt.
Kolega PAWEX, uczestnik grupy pl.rec.radio.cb zadał pytanie o radia z listy pracownikom UKE:Cytat:Witam,Chciałbym zapytać co się dzieje w przypadku jak posiadam w/w radyjka iprzyznam że zapodziałem gdzieś świadectwo dopuszczenia. Czy mogę używaćtychradyjek i proszę powiedzieć czy handel prywatny tymi radiami jestdozwolony.Jeżeli nie mogę używać to proszę powiedzieć kto może mnie ukarać i w jakisposób.Nie wiem czy ta informacja dotrze do wszystkich zainteresowanych, po całejPolsce jeździ mase tych radyjek.Z poważaniem.i otrzymał odpowiedź:Cytat:Szanowny Panie,Obecnie w krajach UE - w tym także w Polsce - w odniesieniu do urządzeńradiowych i telekomunikacyjnych nie jest stosowana procedura homologacjitj. urzędowego badania urządzeń przed wprowadzeniem na rynek i wydawaniaprzez uprawniony organ świadectw homologacji. Ocenę zgodności urządzeniaprzed wprowadzeniem go do obrotu przeprowadza, na własnąodpowiedzialność, producent lub jego upoważniony przedstawiciel, po czymwystawia deklarację zgodności dla urządzenia oraz oznakowuje je znakiemCE. Jeżeli w trakcie działań kontrolnych, prowadzonych przez PrezesaUrzędu Komunikacji Elektronicznej w ramach nadzoru rynku, zostaniestwierdzona niezgodność znajdujących się w sprzedaży wyrobów zzasadniczymi wymaganiami, Prezes UKE wydaje decyzje administracyjnezakazujące dalszego przekazywania tych wyrobów użytkownikom, konsumentomlub sprzedawcom. Informacje te zostają umieszczone na stronieinternetowej UKE, a także są przekazane do Prezesa Urzędu OchronyKonkurencji i Konsumentów.Adresatem decyzji są podmioty zajmujące się przekazywaniem tychurządzeń, a więc nie są one skierowane bezpośrednio do użytkownikówurządzeń, którzy legalnie weszli w ich posiadanie. Jednakże w przypadkustwierdzenia, że aparatura ta powoduje zakłócenie pracy innej aparatury,spełniającej zasadnicze wymagania, Prezes UKE może (na podstawie art.204 ustawy z dnia 16 lipca 2004 Prawo telekomunikacyjne) wydać decyzję wktórej nakaże czasowe wstrzymanie używania aparatury, zmianę sposobuużywania aparatury lub może postanowić o zabraniu urządzenia dodepozytu celem przeprowadzenia badań i dalszego postępowania.Z kolei Policja drogowa działa w oparciu o odrębne przepisy i w tejsprawie należy zwrócić się bezpośrednio do Policji lub do MinisterstwaSpraw Wewnętrznych i Administracji.z poważaniem - Eligiusz KulpanowskiDepartament Kontroli i Egzekucji
wyrobu budowlanego znakiem CE
wyścigowej gry na komórki
samsung d600 opis