Source: http://www.prawoimedycyna.pl/?str=artykul&id=187
Timestamp: 2019-01-22 00:24:44+00:00
Document Index: 87266741

Matched Legal Cases: ['Art. 363', 'art. 361', 'art. 444', 'art. 444', 'art. 135', 'art. 135', 'art. 322', 'art. 361', 'art. 440', 'art. 156', 'art. 444']

Czy i w jaki sposób możliwe jest naprawienie szkody majątkowej w postaci kosztów utrzymania dziecka w sprawach wrongful conception?
Pojawienie się, już w latach dwudziestych i trzydziestych XX wieku w judykaturze niemieckiej i amerykańskiej[1], następnie w innych krajach europejskich, w tym z początkiem XXI wieku w Polsce[2], kategorii spraw medycznych określanych mianem wrongful conception, ukazało szereg problemów natury nie tylko aksjologicznej, ale głównie prawnej, z którymi mierzyć się po dziś dzień muszą przedstawiciele doktryny, a także przede wszystkim orzekający w tzw. „procesach lekarskich" sędziowie. Pomimo rozwoju orzecznictwa oraz coraz liczniej pojawiających się wypowiedzi przedstawicieli nauki prawa, wielu ze spornych kwestii nie udaje się niestety jednoznacznie rozstrzygnąć. Nie da się bowiem ukryć, że sprawy, w których lekarz swym zawinionym postępowaniem doprowadza do poczęcia (w wyniku zaordynowania pacjentce niewłaściwej metody antykoncepcji bądź nieprawidłowego wykonanego zabiegu sterylizacji[3]) lub urodzenia się dziecka (na skutek nieprawidłowo przeprowadzonego prawnie dopuszczalnego zabiegu aborcji), dotyczą problematyki z pogranicza prawa i etyki oraz wymagają rozwiązania wielu dylematów głównie natury moralnej. Już na tle o wiele trudniejszych do rozstrzygnięcia spraw wrongful life M. Safjan stwierdził bardzo słusznie, że: „Możemy uzasadniać przekonanie o słuszności tezy, że obarczone defektem genetycznym życie jest szkodą (odwołując się do zabiegów znanych prawu cywilnemu), jak i tezę przeciwną, klasyfikującą takie żądanie w kategoriach nadużycia prawa."[4]. Nie można więc wykluczyć, że także w sprawach „niechcianego poczęcia" są formułowane sprzeczne konkluzje, do których prowadzi poprawne logicznie i jurydycznie rozumowanie.
Nie wdając się więc w rozległe rozważania, pragnę zaznaczyć, że przemawiają do mnie w pełni argumenty prezentowane w licznych publikacjach przez M. Nesterowicza i T. Justyńskiego, zdaniem których urodzenie się dziecka może być podstawą roszczeń odszkodowawczych kierowanych przez rodziców przeciwko lekarzowi, naruszającemu ich prawnie chroniony interes w postaci prawa do planowania rodziny (w tym do aborcji)[5]. Podobnie także jak wskazani przedstawiciele nauki prawa[6], aprobuję dokonane przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 22 lutego 2006 r.[7] uznanie ponoszonych przez rodziców kosztów utrzymania nieplanowanego dziecka za podlegającą kompensacji szkodę majątkową.
Niniejszej wypowiedzi nie chciałabym poświęcić jednak rozstrzyganiu sporów pomiędzy zwolennikami a przeciwnikami wskazanych powyżej poglądów. Na gruncie spraw wrongful conception, skutkiem przyznania kosztom utrzymania dziecka przymiotu uszczerbku majątkowego, rodzi się bowiem inny problem o praktycznym w głównej mierze charakterze. Zachodzi mianowicie konieczność odpowiedzi na pytanie: czy i w jaki sposób na gruncie prawa polskiego można taką szkodę kompensować? Próba jej udzielenia powinna mieć istotne znaczenie zarówno dla lekarzy wykonujących prywatną praktykę, jak i dla zakładów opieki zdrowotnej, w imieniu bądź w interesie których lekarz dokonuje czynności w zakresie świadczenia usług medycznych (odpowiedzialność lekarzy lub zakładów opieki zdrowotnej będzie zależała od charakteru ich stosunków prawnych z pacjentem[8]). Warto zatem przedstawić podstawowe instytucje prawa cywilnego gwarantujące naprawienie całej wyrządzonej szkody majątkowej oraz rodzące się na ich tle wątpliwości w zakresie kompensacji takiego typu uszczerbku, jakim są koszty utrzymania dziecka. Pozwoli to wykazać, że mimo licznych problemów, w głównej mierze o charakterze prawnym, szkoda w postaci ponoszonych na potomka wydatków może zostać wyrównana. Ukazana w dalszej części niniejszej pracy groźba niewątpliwie olbrzymich odszkodowań, do których pokrycia mogą być zobowiązane zakłady opieki zdrowotnej i lekarze ponoszący odpowiedzialność w sprawach wrongful conception, uzmysłowi być może także konieczność dochowania szczególnej staranności przy wykonywaniu zabiegów aborcji, sterylizacji i doborze metod antykoncepcji, wpłynąć ponadto powinna na wzrost jakości świadczonych pacjentom usług medycznych.
Dalsze rozważania wypada poprzedzić oczywistym stwierdzeniem, zgodnie z którym polskie prawo przewiduje dwa sposoby naprawienia szkody majątkowej, którą, jak wyżej wskazano, są także powstałe na gruncie spraw wrongful conception koszty utrzymania dziecka[9]. Art. 363 § 1 k.c. wyraźnie stanowi, że może ono nastąpić w drodze restytucji, czyli przywrócenia stanu istniejącego przed wyrządzeniem uszczerbku majątkowego, lub rekompensaty pieniężnej, a więc zapłaty odpowiedniej sumy tytułem odszkodowania. Zauważyć przy tym należy, że w przypadku doprowadzenia do urodzenia się dziecka pierwsza metoda jest niemożliwa do zastosowania. Subtelnie sugerowane przez niektórych z przedstawicieli doktryny[10] możliwości oddawania narodzonych dzieci do adopcji, które, moim zdaniem, w zakresie kosztów ich utrzymania rzeczywiście przywracają stan sprzed przyjścia na świat dziecka, nie powinny być wykorzystywane jako sprzeczne ze standardami konstytucyjnymi i zasadami współżycia społecznego[11]. Takie działania nie miałoby poza tym cech naprawienia szkody majątkowej, jako że ich podjęcie jest całkowicie niezależne od lekarzy i zakładów opieki zdrowotnej, a pozostawione całkowitej swobodzie uznaniowej rodziców. Prowadzi to do konkluzji, że koszty utrzymania dziecka, którymi obciążeni zostali rodzice z chwilą jego przyjścia na świat, mogą być pokryte tylko przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej.
Nie ulega także wątpliwości, że celem świadczenia odszkodowawczego (w sprawach wrongful conception przybierającego, jak wyżej wyjaśniono, postać zapłaty sumy pieniężnej) jest wyrównanie całego majątkowego uszczerbku poniesionego przez poszkodowanych. Wymaga tego jego kompensacyjna funkcja, mająca swoje potwierdzenie w zasadzie pełnego odszkodowania proklamowanej przez art. 361 § 2 k.c.[12]. Jej cel sprowadza się do doprowadzenia do takiego stanu, jaki by istniał, gdyby nie nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę[13]. W praktyce, na gruncie spraw „niechcianego poczęcia", oznacza to, że koszty utrzymania dziecka, które przyszło na świat skutkiem zawinionego, błędnego działania lekarza, będą musiały być pokryte tak, jakby nigdy przez rodziców nie zostały poniesione. Ich stan majątkowy po urodzeniu się dziecka powinien w drodze przyznanego odszkodowania pieniężnego odpowiadać stanowi sprzed pojawienia się na świecie potomka.
Ujęta w powyższy sposób kwestia pokrycia uszczerbku w postaci kosztów utrzymania nie rodzi w pierwszym odruchu wielu wątpliwości. Jednakże one istnieją, a ich mnogość pozwala wątpić czy obowiązujące prawo cywilne jest rzeczywiście przystosowane do kompensacji szkód majątkowych w sprawach wrongful conception.
Przede wszystkim problematyczne jest już to w jakiej formie odszkodowanie pieniężne ma być wypłacone: czy w formie jednorazowego świadczenia, czy może miesięcznej renty. Argumenty prawne zdecydowanie przemawiają za pierwszą ze wskazanych możliwości. Nie da się bowiem ukryć, że zasądzenie na gruncie prawa polskiego płatnej okresowo renty na pokrycie kosztów utrzymania dziecka nie jest możliwe. Renta może być bowiem przyznana w przypadkach enumeratywnie wskazanych przepisami kodeksu cywilnego[14], zaś dla stanów faktycznych charakterystycznych dla spraw wrongful conception przesłanek do jej zasądzenia brak[15]. Krytycznie zatem należy ustosunkować się do stanowiska Sądu Najwyższego zajętego, co prawda na gruncie sprawy wrongful birth, ale istotnego także dla spraw „niechcianego poczęcia", w wyroku z dnia 13 października 2005 r.[16], zgodnie z którym zwiększone wydatki ponoszone przez rodziców na dziecko, będące skutkiem jego upośledzenia, powinny być pokryte „odszkodowaniem w postaci miesięcznej renty określonej w art. 444 § 2 k.c., jeżeli niemożliwe jest ustalenie okresu, przez jaki będą ponoszone". Zasądzenie renty na gruncie art. 444 § 2 k.c. wymaga bowiem spełnienia przez poszkodowanych w sprawach wrongful conception, czyli rodziców, warunku trwałego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia[17], z czym nie we wszystkich przypadkach będziemy mieli do czynienia. Celem takiej renty jest ponadto wyłącznie naprawienie szkody przyszłej, wyrażającej się w ponoszonych na zwiększone potrzeby wydatkach oraz nieosiągniętych zarobkach i innych korzyściach majątkowych, które uprawniony do niej mógłby uzyskać, gdyby nie doznał uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia[18].
Nie da się oczywiście ukryć, że możliwość przyznania rodzicom, obarczonym obowiązkiem ponoszenia kosztów utrzymania dziecka, renty od sprawcy szkody byłaby rozwiązaniem bardzo słusznym. Pozwoliłaby ona ponoszącym odpowiedzialność za doprowadzenie do poczęcia i urodzenia się dziecka lekarzom lub zakładom opieki zdrowotnej na rozłożenie obowiązku odszkodowawczego na długie lata, spełnianie go cyklicznie w określonej wysokości oraz uniknięcie wypłaty jednorazowego świadczenia odszkodowawczego w postaci sumy pieniężnej o olbrzymiej wysokości. Jednakże, jak już wspomniano, przyznanie renty jest ściśle uzależnione od istnienia pozwalającej na to regulacji prawnej, której dla spraw wrongful conception brak.
Opowiedzieć się zatem należy za koniecznością zasądzania na rzecz rodziców stosownych jednorazowych sum pieniężnych, które będą możliwie najpełniej pokrywały ponoszone przez nich koszty utrzymania dziecka. Nie zasługuje w związku z tym na aprobatę wyrażone w uzasadnieniu uchwały z dnia 22 lutego 2006 r. stanowisko Sądku Najwyższego, zgodnie z którym: „Odszkodowanie jednorazowe nie jest możliwe, gdyż koszty utrzymania nie zostały jeszcze poniesione, a brak podstaw prawnych dla ich swoistej kapitalizacji."[19]. Okoliczność, że wydatki na potomka zostaną poniesione w przyszłości, nie może stać na przeszkodzie naprawieniu szkody majątkowej rodziców w jedyny prawnie przewidziany sposób oraz uznaniu ich za podlegającą kompensacji szkodę przyszłą, której powstanie jest pewne.
Przesądzenie, że w sprawach wrongful conception szkoda majątkowa w postaci kosztów utrzymania dziecka powinna być naprawiona w drodze zapłaty jednorazowego świadczenia pieniężnego nie rozwiązuje jeszcze wszystkich związanych z jej pokryciem problemów, mało tego - staje się źródłem dalszych, wymagających rozstrzygnięcia wątpliwości. Pamiętać bowiem należy, że w chwili orzekania o wysokości należnego rodzicom odszkodowania, mające być kompensowanymi koszty utrzymania dziecka nie zostały jeszcze w całości poniesione, gdyż będą one „uszczuplać" majątek poszkodowanych przez co najmniej kilkanaście dalszych lat. Konieczne zatem wydaje się udzielenie odpowiedzi na pytanie: w jaki sposób przy użyciu dyferencyjnej metody ustalania wysokości szkody majątkowej określić i przewidzieć wysokość przyszłych wydatków na dziecko, których wartość wpłynie na zasądzoną wyrokiem sumę pieniężną?
Na powyższe zagadnienie zwrócił także uwagę Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 22 lutego 2006 r. Stwierdził on, że z ustaleniem adekwatnego wzorca, według którego należy obliczyć koszty utrzymania dziecka, wiążą się istotne problemy. Celem ich rozwiązania Sąd Najwyższy dopuścił możliwość uwzględnienia przy ustaleniu wysokości odszkodowania tych kosztów, które dopiero zostaną poniesione[20] i prognozowanie ich wysokości na podstawie kryteriów właściwych dla kształtowania obowiązku alimentacyjnego. Podobna propozycja została już wcześniej wysunięta przez P. Sobolewskiego, zdaniem którego: „Dla określenia wysokości szkody przyjąć należy koszty typowe. Za miernik kosztów typowych uznać można zakres obowiązku alimentacyjnego."[21]. Oznacza ona, że w sprawach wrongful conception ustalenie wysokości odszkodowania na pokrycie kosztów utrzymania dziecka powinno odbywać się przy wykorzystaniu właściwych dla prawa rodzinnego i opiekuńczego, określonych w art. 135 § 1 k.r.o., kryteriów wpływających na zakres świadczeń alimentacyjnych[22].
Stanowisko zaprezentowane przez Sąd Najwyższy i P. Sobolewskiego wydaje się ze wszech miar słuszne. Na gruncie obowiązującego prawa trudno znaleźć inny sposób kompensacji ponoszonych na dziecko wydatków, jako szkody przyszłej, której powstanie jest pewne. Metoda odwołująca się do zakresu obowiązku alimentacyjnego umożliwi także, moim zdaniem, realizację wysuwanego przez przedstawicieli doktryny[23] postulatu, zgodnie z którym w sprawach wrongful conception wymagane jest, by rozmiar należnego na pokrycie kosztów utrzymania dziecka, odszkodowania determinowany był statusem majątkowym rodziców. Pamiętać bowiem należy, że wysokość obowiązku alimentacyjnego uzależniona jest od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego do alimentacji, te zaś oceniane są na podstawie wielu kryteriów, m.in. jego miejsca pobytu i środowiska, w jakim przebywa. Wskazana metoda pozwoli więc na pokrycie ponoszonych na dziecko wydatków także w zakresie uwzględniającym jego potrzeby wynikające ze statusu majątkowego środowiska rodzinnego, w którym się wychowuje.
Warta podkreślenia jest jeszcze okoliczność, zgodnie z którą akceptacja stanowiska Sądu Najwyższego w przedmiocie prognozowania wysokości przyszłych kosztów utrzymania dziecka na podstawie kryteriów właściwych dla kształtowania obowiązku alimentacyjnego spowoduje, że odszkodowania zasądzane od lekarzy lub zakładów opieki zdrowotnej, jako odpowiedzialnych za wyrządzoną szkodę, nie będą przeważnie jednakowej wysokości. Odrzucenie bowiem przez polskiego ustawodawcę występującego w obcych systemach prawnych modelu sztywnego określania granic należnych świadczeń alimentacyjnych[24], uniemożliwia również w spawach wrongful conception uniezależnienie wysokości zasądzanej sumy pieniężnej od kryteriów indywidualnych, jakimi na gruncie art. 135 § 1 k.r.o. są usprawiedliwione potrzeby uprawnionego oraz zarobkowe i majątkowe możliwości zobowiązanego.
Nie ulega także wątpliwości, że wpływ na wysokość odszkodowań pokrywających wydatki, które w przyszłości mają być poniesione przez rodziców na zaspokojenie potrzeb dziecka, ma także okres przez jaki będą one ponoszone. W chwili orzekania o obowiązku naprawienia szkody wyrządzonej zawinionym doprowadzeniem do poczęcia i urodzenia się dziecka, czas ten nie jest możliwy do przewidzenia. Konieczne zatem wydaje się wyznaczenie horyzontu czasowego, w przedziale którego koszty utrzymania dziecka będą kompensowane zasądzoną sumą pieniężną.
W literaturze prezentowane jest stanowisko, zgodnie z którym koszty utrzymania dziecka powinny być pokryte za okres do osiągnięcia przez nie pełnoletności[25]. Również przedstawiciele doktryny niemieckiej oraz niemiecki Sąd Najwyższy opowiadają się za czasowym ograniczeniem odszkodowania do ukończenia przez dziecko 18 roku życia[26] przyjmując, że z tą chwilą z reguły dochodzi do osiągnięcia przez nie samodzielności również pod względem finansowym, co wyklucza obowiązek rodziców ponoszenia wydatków i dalsze istnienie szkody majątkowej. Zauważyć jednak należy, że wskazany moment, po nadejściu którego ponoszone na potomka wydatki nie zostaną skompensowane w drodze odszkodowania pieniężnego, wybrany został w sposób arbitralny, gdyż nie da się wykluczyć, że w dzisiejszych czasach większość młodych ludzi osiąga samodzielność finansową z chwilą ukończenia studiów i z nią też przestaje korzystać z pomocy materialnej rodziców. Okres zatem, za który koszty utrzymania dziecka podlegną kompensacji w ramach zasądzonego odszkodowania, powinien kończyć się z chwilą zdobycia przez nie stosownych do predyspozycji i uzdolnień kwalifikacji zawodowych, których w większości przypadków w wieku 18 lat jeszcze nie posiada. Moment wygaśnięcia obowiązku rodziców ponoszenia wydatków na potomka powinien być oczywiście dla celów ustalenia wysokości przysługującego im świadczenia pieniężnego „zobiektywizowany", jednakże taka „obiektywizacja" uwzględniać powinna najbardziej realną i prawdopodobną chwilę usamodzielnienia się młodego człowieka. Nie jest nią z pewnością osiągnięcie pełnoletności.
Nie sposób również pominąć dostrzeżonego przez T. Justyńskiego[27] problemu dostarczania środków utrzymania dziecku samodzielnemu, które znalazło się w stanie niedostatku, powodującym skonkretyzowanie się obowiązku alimentacyjnego rodziców, będącego od chwili rozpoczęcia utrzymywania się przez potomka we własnym zakresie obowiązkiem wyłącznie potencjalnym. Uznać w takim przypadku należy, za wskazanym przedstawicielem polskiej doktryny, że taki obowiązek rodziców nie spełni wymogu adekwatności, w związku z czym podmioty odpowiedzialne za doprowadzenie do poczęcia lub urodzenia się dziecka nie będę zobowiązane do pokrycia wydatków ponoszonych przez zobowiązanych alimentacyjnie z tytułu niedostatku ich potomka.
Z dotychczasowych rozważań w sposób jednoznaczny wynika więc, że mimo występujących licznie trudności możliwe jest, przy zastosowaniu instytucji znanych prawu cywilnemu, wypracowanie metod kompensowania szkody majątkowej w postaci kosztów utrzymania dziecka w sprawach wrongful conception. Nie da się jednak zaprzeczyć, że poprawne jurydycznie i logiczne rozumowanie prowadzi do przyjęcia bardzo szerokiej odpowiedzialności lekarzy i zakładów opieki zdrowotnej z tytułu zawinionego doprowadzenia do poczęcia i urodzenia się dziecka. Groźba wypłacania olbrzymich sum pieniężnych, mających pokryć ponoszone na dziecko wydatki przez okres co najmniej kilkunastu lat, czyni więc aktualnym pytanie o możliwość zmniejszenia zakresu zasądzanego odszkodowania. Z uwagi na próby, podejmowane również przez Sąd Najwyższy, ograniczania odpowiedzialności sprawców szkód majątkowych w sprawach „niechcianego poczęcia", warto poczynić kilka istotnych uwag w przedmiocie tego zagadnienia.
W państwach, w których przeprowadzanie zabiegów aborcji oraz sterylizacji ze względów nie tylko medycznych, embriopatologicznych[28], kryminalnych, ale także społecznych jest szeroko dopuszczalne, poszukuje się metod pozwalających na zmniejszenie wysokości świadczeń pieniężnych, do których poniesienia obowiązane są podmioty odpowiedzialne za doprowadzenie do poczęcia i urodzenia się dziecka. We Francji roszczenia rodziców zostały ograniczone w drodze ustawy, w Niemczech służyć ma temu koncepcja „ochronnego celu umowy"[29], z kolei w Stanach Zjednoczonych stosowane są rozmaite, pozwalające na ograniczenie zakresu odszkodowań kryteria (takie jak: public policy consideration), akcentuje się wartość życia ludzkiego, moralne obowiązki rodziców, zestawia się koszty utrzymania dziecka z korzyściami (także niemajątkowymi) odnoszonymi z faktu jego przyjścia na świat, co sprawia, jak słusznie wskazuje M. Safjan[30], że mimo honorowania roszczeń wrongful conception „zakres przyznanego odszkodowania jest na ogół dość ograniczony i nie obejmuje z reguły kosztów wychowania dziecka do pełnoletności [...]". O ile jednak w państwach gdzie liczba zdarzeń prawnych, których wystąpienie uzasadnia odpowiedzialność cywilnoprawną lekarzy, jest bardzo bogata, uzasadnione wydaje się poszukiwanie mechanizmów ją ograniczających, z uwagi chociażby na negatywne skutki w postawach lekarzy zagrożonych wyjątkowo szeroką odpowiedzialnością w sprawach wrongful conception, o tyle w Polsce trudno wskazać argumenty mogące uzasadniać takie ograniczenia. Pamiętać bowiem należy, że na gruncie obecnie obowiązującego stanu prawnego lekarz lub zakład opieki zdrowotnej może zostać zobowiązany do wypłaty stosownej sumy pieniężnej tytułem naprawienia szkody wyłącznie w zawinionych przypadkach: nieprawidłowego przeprowadzenia zabiegu sterylizacji ze względów leczniczych[31], nieskutkującego usunięciem ciąży dokonania prawnie dopuszczalnego zabiegu aborcji[32] oraz zaordynowania pacjentowi niewłaściwej metody antykoncepcji. Zasady słuszności wymagają więc, by w tych nielicznych sytuacjach, w których może powstać odpowiedzialność z tytułu doprowadzenia do poczęcia i urodzenia się dziecka, działanie lekarzy cechowało się w wysokim stopniu profesjonalizmem oraz szczególną starannością i rzetelnością. Potencjalni sprawcy szkód powinni zatem mieć na względzie majątkowe skutki swych zawinionych zachowań, trudno bowiem znaleźć podstawy do generalnego ograniczenia ich odpowiedzialności w sprawach wrongful conception.
Sceptycznie zatem odnieść się należy do dokonanego przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 22 lutego 2006 r. ograniczenia zakresu odszkodowania należnego matce z tytułu doprowadzenia do przyjścia na świat poczętego na skutek gwałtu dziecka. Zmniejszenie odpowiedzialności sprawcy szkody za ponoszone koszty utrzymania potomka tylko do zakresu, w którym rodzic „sprawujący osobiste starania o jego utrzymanie i wychowanie nie jest w stanie zaspokoić usprawiedliwionych potrzeb dziecka" nie znajduje, jak słusznie wskazał T. Justyński[33], podstaw na gruncie obowiązującego stanu prawnego. Prowadzi ponadto do nie odpowiadających poczuciu słuszności sytuacji, w których, ze względu na status majątkowy rodziców i możliwość pełnego zaspokajania przez nich potrzeb dziecka, sprawca może w ogóle uniknąć obowiązku naprawienia szkody majątkowej w postaci kosztów utrzymania[34].
Tylko zatem wystąpienie prawem przewidzianych odstępstw od zasady, zgodnie z którą wysokość odszkodowania powinna ściśle odpowiadać wysokości szkody, może uzasadniać zmniejszenie należnego poszkodowanym rodzicom świadczenia odszkodowawczego w sprawach wrongful conception. Przepisy zarówno prawa materialnego, jak i procesowego - kierując się prawną (zastosowanie zasady compensatio lucri cum damno, uwzględnienie przyczynienia się poszkodowanego do powstania bądź zwiększenia szkody) lub faktyczną (art. 322 k.p.c.) koniecznością - przewidują przypadki, w których zasądzona poszkodowanemu suma pieniężna może nie pokrywać w pełni doznanego uszczerbku o charakterze majątkowym. Pamiętać należy chociażby, że na gruncie art. 361 § 2 k.c. wysokość odszkodowania może zostać ograniczona postanowieniami łączącej strony umowy[35]. Wpływ na odpowiedzialność sprawcy z tytułu określonych następstw jego działania lub zaniechania ma także sposób ujęcia w systemie prawnym problematyki związku przyczynowego[36]. Nie istnieją jednakże podstawy umożliwiające generalne ograniczenie odpowiedzialności odszkodowawczej lekarzy i zakładów opieki zdrowotnej z tytułu doprowadzenia do poczęcia i urodzenia się dziecka. Z olbrzymią ostrożnością należy więc podchodzić do wszelkich, podejmowanych także przez Sąd Najwyższy, prób kształtowania jej zakresu w oparciu o pozaprawne kryteria. W związku z tym, w przypadku braku ustawowych przesłanek zmniejszenia wysokości odszkodowania oraz niezastosowania przez orzekający w sprawie sąd przewidzianego w art. 440 k.c. ius moderandi, powinno ono odpowiadać rzeczywistemu uszczerbkowi majątkowemu, a więc pełnym kosztom utrzymania dziecka. Trudno jednak przewidzieć, czy sądy w sprawach „niechcianego poczęcia" zasądzać będą całą sumę należnego świadczenia pieniężnego, czy może wsparte autorytetem Sądu Najwyższego dążyć będą do jej ograniczania z uwagi na potrzebę ochrony lekarzy i zakładów opieki zdrowotnej przed majątkowymi konsekwencjami ich zawinionych działań bądź zaniechań.
Podsumowując dotychczasowe rozważania stwierdzić więc należy, że okoliczność, zgodnie z którą kategoria spraw medycznych określanych jako wrongful conception dopiero od niedawna stała się przedmiotem zainteresowania polskiej judykatury i doktryny, nie stoi na przeszkodzie możliwości naprawiania powstających na ich tle szkód, w szczególności w postaci kosztów utrzymania dziecka, którego rodzice nie planowali lub którego urodzeniu się chcieli zapobiec. Wiele wątpliwości o charakterze prawnym udaje się - wbrew obawom w przedmiocie przystosowania prawa cywilnego do kompensacji wydatków ponoszonych na utrzymanie i wychowanie potomka, jako uszczerbku o charakterze majątkowym - rozstrzygnąć w sposób pozwalający na zaspokojenie interesów poszkodowanych. Wiąże się to oczywiście z przyjęciem szerokiej, ograniczonej tylko w przypadkach prawem przewidzianych, odpowiedzialności lekarzy oraz zakładów opieki zdrowotnej za zawinione i nieprawidłowe udzielanie pacjentom świadczeń medycznych. Groźba wypłaty olbrzymich sum pieniężnych, mających pokryć koszty utrzymania dziecka przez nawet kilkanaście lat, powinna w sposób pozytywny wpłynąć na jakość udzielanej pomocy lekarskiej w tych nielicznych przypadkach, które mogą skutkować powstaniem obowiązku odszkodowawczego w sprawach wrongful conception.
Daria Krzyżanowska
Zapraszamy do głosowania na prezentowany artykuł: GŁOSUJ
[1] Zob. T. Justyński, Wrongful conception w prawie polskim, PS 2005, nr 1, s. 34.
[2] Można uznać jednak, że sprawa, na tle której zapadł wyrok SN z dnia 8 stycznia 1965 r., II CR 2/65, OSPiKA 1967, nr 9, poz. 220, nosiła cechy wrongful conception, mimo że Sąd Najwyższy w uzasadnieniu orzeczenia zajmował się w głównej mierze problematyką legitymacji procesowej małoletniego powoda i zagadnieniem, czy dziecko jest uprawnione do dochodzenia roszczeń odszkodowawczych wynikających z doznanych jeszcze przed urodzeniem uszkodzeń ciała i rozstroju zdrowia.
[3] Na gruncie prawa polskiego sterylizacja na mocy art. 156 § 1 pkt 1 k.k. jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności od roku do lat 10. Nie dotyczy to jednak sterylizacji ze względów leczniczych, która korzysta z przymiotu pierwotnej legalności. Zob. M. Filar, Odpowiedzialność karna związana z nieterapeutycznymi czynnościami lekarskimi, PiM 2000, nr 5, s. 59.
[4] M. Safjan, Prawo wobec wyzwań współczesnej medycyny, PiM 1999, nr 1, s. 9.
[5] Zob. T. Justyński, Wrongful..., s. 42-44, tenże, Glosa do uchwały Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 2006 r. III CZP 8/06, OSP 2007, nr 2, s. 103-104, M. Nesterowicz, Glosa do wyroku SN z dnia 21 listopada 2003 r., V CK 16/2003, OSP 2004, nr 10, s. 532, tenże, Glosa do uchwały Sądu Najwyższego - Izby Cywilnej z dnia 22 lutego 2006 r. (III CZP 8/06), PiM 2007, nr 1, s. 130-131.
[6] M. Nesterowicz, Glosa do uchwały..., s. 131-132, T. Justyński, Glosa do uchwały..., s. 103.
[7] Uchw. SN z dnia 22 lutego 2006 r., III CZP 6/08, OSN 2006, nr 7-8, poz. 123.
[8] Szeroko na ten temat M. Nesterowicz, Prawo Medyczne, Toruń 2005, s. 31-36.
[9] Nie wolno zapominać, że na gruncie spraw wrongful conception powstaje także szkoda majątkowa w postaci kosztów ciąży i porodu oraz utraconych zarobków, której jednak kompensacja nie rodzi wielu problemów, w związku z czym nie będzie ona przedmiotem dalszych rozważań.
[10] Zob. M. Wild, Roszczenia z tytułu wrongful birth w prawie polskim (Uwagi na tle wyroku Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 2003 r., V CK 16/03), PS 2005, nr 1, s. 57-58.
[11] Tak uznał także Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 listopada 2003 r., V CK 16/03, OSNC 2004, nr 6, poz. 104, s. 122.
[12] Zob. A. Szpunar, Uwagi o funkcjach odpowiedzialności odszkodowawczej, PiP 2003, nr 2, s. 21.
[13] Ibidem, s. 20.
[14] Zob. art. 444 § 2 i 446 § 2 k.c.
[15] Uwagę na tę okoliczność zwrócił także P. Sobolewski, Glosa do wyroku Sądu Najwyższego z 21 listopada 2003 r. V CK 16/03, Pal. 2005, nr 9-10, s. 234.
[16] Wyr. SN z dnia 13 października 2005 r., IV CK 161/05, OSP 2006, nr 6, poz. 71.
[17] G. Bieniek [w:] Komentarz do Kodeksu Cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania, t. 1, pod red. G Bieńka, Warszawa 1999, s. 396.
[18] Ibidem, s. 398.
[19] Uchw. SN z dnia 22 lutego 2006 r., III CZP 8/06, OSN 2006, nr 7-8, poz. 123, s. 77.
[20] Jako szkody przyszłej, której powstanie jest pewne.
[21] P. Sobolewski, op.cit., s. 234.
[22] W przedmiocie tych kryteriów zob. H. Haak, Obowiązek alimentacyjny. Komentarz, Toruń 1995, s. 109-128, J. Pietrzykowski [w:] Kodeks rodzinny i opiekuńczy z komentarzem, pod red. J. Pietrzykowskiego, Warszawa 1990, s. 759-770, uzasadnienie tezy III i IV uchw. SN z dnia 16 grudnia 1987 r., III CZP 91/86, OSNC 1988, nr 4, poz. 15.
[23] Zob. M. Kowalski, Odpowiedzialność odszkodowawcza lekarza z tytułu wrongful birth w prawie niemieckim, PiM 2002, nr 11, s. 72.
[24] Zob. J. Ignatowicz, Prawo rodzinne, Warszawa 2001, s. 363.
[25] Tak P. Sobolewski, op.cit., s. 234.
[26] Szerzej na ten temat M. Kowalski, op.cit., s. 72.
[27] Zob. T. Justyński, Poczęcie i urodzenie się dziecka jako źródło odpowiedzialności cywilnej, Kraków 2003, s. 102.
[28] Zwolennikiem takiego określenia jest E. Zielińska, która wskazuje, że termin „eugeniczne" budzi pejoratywne skojarzenia. Zob. E. Zielińska, Ograniczenia czasowe dopuszczalności zabiegów i wskazania do przerwania ciąży [w:] Prawne problemy ludzkiej prokreacji, pod red. W. Langa, Toruń 2000, s. 208-209.
[29] Zob. T. Justyński, Poczęcie..., s. 105-110.
[30] M. Safjan, Odpowiedzialność za wadliwą diagnozę prenatalną w świetle orzecznictwa USA, PiP 1985, nr 10, s. 100.
[31] Tak też D. Tykwińska-Rutkowska, Powództwa wrongful birth i wrongful conception w świetle orzecznictwa sądowego. Wybrane uwagi, PiM 2005, nr 3, s. 24.
[32] A zatem w przypadkach wskazanych w ustawie z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz.U. Nr 17, poz. 78 ze zm.).
[33] T. Justyński, Glosa do uchwały..., s. 104.
[34] Tak T. Justyński, ibidem.
[35] Problematyka umieszczania w umowach, których stronami są lekarze i pacjenci, klauzul wyłączających lub ograniczających odpowiedzialność odszkodowawczą pierwszych z nich podjęta została przez T. Justyńskiego, Poczęcie..., s. 158-162.
[36] Zob. W. Czachórski, A. Brzozowski, M. Safjan, E. Skowrońska-Bocian, Zobowiązania. Zarys wykładu, Warszawa 2004, s. 106.
07-01-2009, 12:39, wyświetleń: 2221