Source: http://swkatowice.forumoteka.pl/viewtopic.php?t=3957
Timestamp: 2016-10-26 09:30:55+00:00
Document Index: 53400171

Matched Legal Cases: ['art.14', 'art.25', 'art.25', 'art.1', 'art.20', 'art.6', 'art.12', 'art.12', 'art.5', 'art.6', 'art.5', 'art.9', 'art.10', 'art.15', 'art.20', 'art. 417']

Dyskusje ogólne :: SPOTKANIE WIĘŹNIÓW POLITYCZNYCH W WARSZAWIE
FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Rejestracja Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj SPOTKANIE WIĘŹNIÓW POLITYCZNYCH W WARSZAWIE
Wysłany: Pon Mar 17, 2008 6:38 am Temat postu: SPOTKANIE WIĘŹNIÓW POLITYCZNYCH W WARSZAWIE
Data: Sun, 16 Mar 2008 23:19:34 +0100 Od: "brunon jerzy ponikiewski" SPOTKANIE WIĘŹNIÓW POLITYCZNYCH W WARSZAWIE Komunikat nr 2 Grupy Roboczej Środowisk Opozycji Antykomunistycznej w sprawie projektu ustawy „o uprawnieniach kombatantów…” W dniu 15 marca 2008 r. w Warszawie, w siedzibie Stowarzyszenia Wolnego Słowa odbyło się, zorganizowane przez Grupę Roboczą, spotkanie dyskusyjne przedstawicieli środowisk i organizacji działaczy opozycji i podziemia solidarnościowego oraz ofiar represji PRL z całej Polski. Celem spotkania było zebranie wniosków i opinii na temat projektu ustawy „o uprawnieniach kombatantów, uczestników walki cywilnej lat 1914-1945, działaczy opozycji wobec dyktatury komunistycznej oraz niektórych ofiar represji systemów totalitarnych”, autorstwa Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Większość zebranych uznała, że choć projekt ustawy nie spełnia wszystkich oczekiwań zainteresowanych i wymaga koniecznej poprawy, to jest to jednak pierwsza od 1990 r. realna propozycja władz państwowych zmierzająca do uznania zasług i udzielenia pomocy tym, którzy poświęcając się działalności podziemnej na rzecz wolności, znaleźli się obecnie w trudnej sytuacji życiowej. Ustawa ta, pozwoli nareszcie systemowo poprawić sytuację materialną osób represjonowanych a także pozwoli na uhonorowanie ich zasług w walce o demokratyczną i wolną Polskę. Jest to tym bardziej niezbędne, a dla działaczy dawnej opozycji tym bardziej bolesne, że do tej pory beneficjentami przemian po 1989 roku byli głównie funkcjonariusze służb bezpieczeństwa oraz aparatu partii komunistycznej zwalczających działania na rzecz wolnej i niepodległej Polski. Wysokość przyznawanych im wielotysięcznych emerytur i rent, w porównaniu do pozostających dziś często bez pracy i prawa do elementarnie godnych świadczeń działaczy opozycji, budzi nasz najwyższy sprzeciw. W tym miejscu chcemy też podziękować Januszowi Krupskiemu, kierownikowi Urzędu ds. kombatantów i osób represjonowanych, za jego konsekwentne działania zmierzające do powstania projektu nowej ustawy. Podczas spotkania zgłoszono następujące uwagi do projektu ustawy: - nie uwzględniono osób internowanych w jednostkach wojskowych na podstawie rozkazu Szefa Sztabu Generalnego - nie uwzględniono działaczy i osób represjonowanych NSZZ Solidarności Rolników Indywidualnych oraz ruchu założycielskiego Związku Zawodowego Funkcjonariuszy MO - zbyt niski wymiar świadczeń i ich uznaniowość. A ponadto wnioski: 1. Zamiast dodatku kombatanckiego (art.14) i kompensacyjnego (art.25 ust.2 pkt 2) oraz ryczałtu energetycznego (art.25 ust.2 pkt 3) wypłacanego emerytom i rencistom, ustalić jeden dodatek kombatancki, w wysokości łącznej trzech powyższych świadczeń (propozycje 300 do 500 zł), przysługujący osobom uprawnionym, z chwilą przyznania uprawnień. A więc nie tylko emerytom i rencistom, lecz wszystkim osobom uprawnionym (art.1) 2. Świadczenie specjalne (art.20) powinno być przyznawane osobom uprawnionym w wysokości wyrównującej otrzymywany dochód do wysokości średniej emerytury, renty lub wynagrodzenia. 3. W art.6 ust.1 pkt 1 lit.e dodać: „oraz obozach wojskowych zorganizowanych na rozkaz Szefa Sztabu Generalnego LWP z dn. 26.10.1982 r. ”W projekcie ustawy wymieniono tylko osoby internowane na podstawie dekretu z 12.12.1981 r. o stanie wojennym, natomiast pominięto osoby internowane na podstawie wymienionego wyżej rozkazu, m. in. 300 działaczy Solidarności z terenu Pomorskiego Okręgu Wojskowego, których internowano w obozie w Chełmnie. 4. W art.12 dodać, że wysokość domniemanego wynagrodzenia (w przypadku braku udokumentowania, np. praca w podziemnym wydawnictwie, uwięzienie), w okresie prowadzenia działalności opozycyjnej lub podlegania represjom, zaliczonym jako okres składkowy do emerytury, wylicza się na podstawie wcześniejszych zarobków lub w wysokości średniej krajowej z dnia uzyskania uprawnień , wybierając wariant korzystniejszy. 5. W art.12 dodać, że dotyczy on, oprócz osób otrzymujących emerytury lub renty z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, także osób otrzymujących te świadczenia na podstawie przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym Policji (z Zakładu Emerytalno-Rentowego MSW i A) oraz o zaopatrzeniu emerytalnym rolników (KRUS). Odpowiednie zmiany w pozostałych artykułach. 6. Osoby represjonowane, chore przewlekle, powinny otrzymać uprawnienia do bezpłatnych leków. 7. W art.5 skrócić okres wymaganej do uzyskania uprawnień działalności opozycyjnej z 12 do 6 miesięcy. 8. W art.6, określającym, kto jest ofiarą represji, treść ust.1 pkt.7 zamienić na: „osoby, które w 1956-1989 brały udział w zbiorowych wystąpieniach wolnościowych na rzecz odzyskania przez Polskę suwerenności, niepodległości i respektowania praw człowieka lub prowadziły działalność o której mowa w art.5 przez okres co najmniej 6 miesięcy i w związku z tym zostały zwolnione dyscyplinarnie z pracy.” 9. W art.9 dodać, że udzielenie dodatkowego urlopu osobom uprawnionym, pozwala pracodawcy na odliczenie odpowiednio składki na właściwy fundusz 10. W art.10 okres ochronny przed zwolnieniem przedłużyć do 4 lat i uzależnić od zgody Kierownika Urzędu ds. Kombatantów 12. Dodać uprawnienie do przejścia na emeryturę po 30 lub 35 latach pracy, bez względu na wiek uprawnionego 13. W art.15, dotyczącym zasad przyznawania świadczeń w trybie wyjątkowym, słowa „może być przyznawana w drodze wyjątku” zastąpić słowami „przyznawana jest”. 14. Wszędzie tam, gdzie projekt ustawy przyznaje uprawnienia do świadczeń najniższych, wpisać świadczenia w wysokości średniej krajowej (emerytury, renty, wynagrodzenia) 15. Świadczenie specjalne z art.20, powinno być przyznawane w takiej wysokości, aby uzupełnić dochody do wysokości średniej krajowej. 16. Ustalić zasady określające sposób ustalania okresów działalności i podlegania represjom. 17. Określić w ustawie termin wydania przepisów wykonawczych na 3 miesiące. 18. Wprowadzić możliwość opiniowania przez środowiska kombatanckie i dawnej opozycji kandydatów na kierownika Urzędu ds. Kombatantów. 19. Wprowadzić generalny zapis o nieprzedawnianiu roszczeń wynikających z konsekwencji działalności opozycyjnej. 20. Określić dokładne zasady weryfikacji uprawnień kombatanckich, aby uniemożliwić powstawanie tzw. „nowych kombatantów”. Na podstawie tych postulatów, Grupa Robocza opracuje wystąpienie do Prezesa Rady Ministrów, wnosząc o dokonanie odpowiednich zmian w projekcie ustawy. Grupa Robocza apeluje do prezydenta Lecha Kaczyńskiego, Premiera Donalda Tuska, Marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego oraz do Marszałka Senatu Bogdana Borusewicza – działaczy opozycji i podziemia z czasów PRL - o jak najszybsze uchwalenie projektu ustawy kombatanckiej, tak aby mogła ona wejść w życie w 2009 roku w 20-tą rocznicę obalenia komunizmu. Ponadto, w dyskusji poruszono problem uhonorowania pracowników Radia Wolna Europa oraz zgłoszono (Solidarność Walcząca) uwagi do ubiegłorocznej nowelizacji ustawy o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych. Uczestnicy dyskusji, wielokrotnie podkreślali, że po raz pierwszy doszło do spotkania przedstawicieli tak różnych środowisk opozycji antykomunistycznej, poświęconego problemom od lat nurtującymi te środowiska i nie rozwiązanymi. Wyrażano nadzieję, że będzie to początek integracji ponad podziałami politycznymi i światopoglądowymi. Grupa Robocza wspólnie z SWS zobowiązała się do organizowania spotkań środowisk dawnej opozycji antykomunistycznej i podziemia solidarnościowego przynajmniej raz na kwartał. Podczas spotkań będą omawiane najważniejsze problemy naszych środowisk i formułowane postulaty wobec władz publicznych. pozdrawiam BJP
Wysłany: Sro Paź 26, 2016 10:30 am Temat postu: Forumoteka.pl
Wysłany: Pon Mar 17, 2008 11:12 am Temat postu: Moje trzy grosze.....
Niestety nie mogłem w tym spotkaniu uczestniczyć i dlatego ten post(nie wiem czy nie spóźniony). Wszystkie postulaty są w moim mniemaniu słuszne, wątpliwości budzi jedynie pkt.8. Zdarzało się niestety że wypowiedzenia następowały także w trybie zwykłym (casus nauczycieli Zespołu Szkół Zawodowych Ministerstwa w Jastrzębiu Zdroju po proteście młodzieży 13.05.1982). Pracodawca sięgał po ten tryb unikając podawania przyczyny zwolnienia i blokując w ten sposób tryb odwoławczy. Problem może stanowić zachowanie warunku (bardzo ważkiego moim zdaniem) z pkt.20. Pozdrawiam wszystkich zaangażowanych w pracę nad kształtem ustawy i dziękuję myślę że nie tylko w imieniu własnym.
Wysłany: Pon Mar 17, 2008 6:05 pm Temat postu: Odnośnie ustawy kombatanckiej.
Interesuje mnie ten temat z uwagi na to, iż tematem tym zajmuje sie wiele osób niezdolnych do dokonania wyboru - Polska niepodległa czy troszkę zdemokratyzowana. Dawali się unosić biernie i oczywiście świadomie głównemu nurtowi "konstruktywnemu". Tak dopłynęli do 1989 roku i wspólnej fotki. Niektórzy się wyrzekli idei wolnej Polski i swoich organizacji a teraz się do nich odwołują. Zauważyłem także, że niektórym osobom nie zależy na odszkodowaniu, ale ubiegać się o nie będą, gdyż przyznanie im jakiejkolwiek kwoty stanowić będzie o ich statusie - "osoby walczącej o niepodległy byt Państwa Polskiego" itd.
Jeżeli chodzi o wymienione /w projekcie/ organizacje przez Janusza Krupskiego i uwagi, aby włączyć do tej wyliczanki NSZZ RI "Solidarność", to ja się upominam o LDPN i OKOR - organizacje nie ukrywające swoich dążeń i zamiarów, tylko wyraźnie działających na rzecz niepodległości Polski.
Proszę sobie poszperać w teczkach, jak koledzy gen. Kiszczaka i L. Wałęsy traktowali Nurt Niepodległościowy w latach osiemdziesiątych.
Ustawa powinna służyć nie osobom kontestującym system, lecz tym, którzy z nim walczyli.
Wysłany: Pon Mar 17, 2008 8:26 pm Temat postu: Panie Januszu,
Oczywiście ma Pan racje. Sepy ostrzą już pazurki. Najbardziej wciska się ze swoim ryjem Kuroniada. Dojdzie jeszcze do tego że ci co nazywali niepodległościowców terrorystami będą decydowali kto jest kombatantem. Albo sędziowie którzy wtedy dawali wyroki, teraz mają decydować kto dostanie odszkodowanie.
W tym przypadku jednak sprawa wygląda trochę inaczej. Chłopaki z "internowani.pl" i "SWS" zajmują się sprawą ustawy już dosyć długo. Proszę zobaczyć tutaj.
http://forum.sws.org.pl/viewtopic.php?t=1187
http://www.internowani.xg.pl/index.php?type=article&aid=585
Dopiero niedawno zrobili grupę roboczą i zaprosili wszystkich zainteresowanych. Chwała im za to. Sam wysyłałem maile gdzie się dało żeby uczestniczyło w tym jak najwięcej przedstawicieli środowisk. Z tego co wyczytałem to sprawa się nie skończyła i będą następne spotkania. Dlatego trzeba powiadamiać wszystkich kogo się da, żeby nikogo nie brakowało.
Ale to trzeba żeby inni też ruszyli d........
Wysłany: Pon Mar 17, 2008 9:01 pm Temat postu: Szanowny Panie K. M.
Sprawa kuroniady jest oczywista i myślę, że niemal wszyscy zainteresowani będą mieli podobne dylematy jak Pan, natomiast nie docenia Pan nierejestrowanych współpracowników SB, którzy funkcjonują w środowiskach opozycyjnych niekiedy od końca lat siedemdziesiątych. Jednak większość tych zdrajców weszło do obiegu dopiero podczas rewolucji pt. Solidarność. To zwłaszcza oni ubiegać się będą o honory. Np. odpadł ostatnio eurodeputowany Libicki ale kilku tam w Europie zostało. Z tym, że im nie zależy na ustawie kombatanckiej i z góry przewiduję, że nie będą się w tym temacie wypowiadać. Szanowny Panie. Kilka tysięcy tw SB nadal jest wśród nas i zapewniam Pana, że prawie wszyscy staną się beneficjentami przygotowywanej ustawy.
Będą im w tym pomagać ludzie głupi i zaprzedani. o których ma Pan dzisiaj jak najlepszą opinię.
Wysłany: Pon Mar 17, 2008 11:33 pm Temat postu: Spotkanie w Warszawie
To nie było ostatnie spotkanie padła propozycja żeby spotykać się co najmniej raz na kwartał. Proszę zwrócić uwagę że na spotkaniu byli reprezentanci 22 organizacji , biorąc pod uwagę wszelkie niesnaski i różne poglądy to wynik jest niezły. Co do weryfikacji przyszłych kombatantów trzeba będzie dopracować taki system aby jak najmniej szuj prześlizgnęło się przez sito . Co do organizacji które były nie na rękę chłopcom od stołu to one przecież nie działały w próżni wszyscy też nie powymierali będzie miał kto dać świadectwo prawdzie pozdrawiam BJP
Wysłany: Wto Mar 18, 2008 1:15 am Temat postu: Każda organizacja podziemna powinna pilnie rozpocząć weryfikację swoich członków. Duże organizacje miały oddziały w różnych regionach Polski. Znały się nieduże grupki ludzi, które miały rozdzielone zadania konspiracyjne. Wiedzieliśmy co ludzie ci robią, w jakim stopniu są zaangażowani w sprawy podziemne. Drukarze, redaktorzy gazet, artyści-graficy, kolporterzy, właściciele mieszkań (przechowalni ludzi, skrzynek kontaktowych, magazynów papieru, bibuły i materiałów poligraficznych), osoby zapewniające transport, stali kurierzy...... Czas już zaciera pamięć, lecz nie może odebrać nam jej całkowicie. Wiemy, kto był kim w tym czasie. Papiery z IPN-u zdolne są odsiać pewną część plew od ziarna, stwarzają możliwość częściowej weryfikacji i wyeliminowania z ustawy o kombatanach wszelkiego typu donosicieli i współpracowników komustycznego reżimu. Oprócz weryfikacji naszej, wewnętrznej, każdy z nas ma obowiązek poddać się przesiewowi IPN-u. By wszystko było jasne i klarowne. Byłoby rzeczą naganną, aby beneficjentami tej ustawy zostali ludzie ubabrani w czerwonym błocie. Nanośmy też na nasze listy nawet te miniaturowe organizacje, z którymi zetknęliśmy się w czasie naszej konspiracyjnej pracy. Są np. komórki, których pokazanie może być zaskoczeniem dla niejednego historyka. Np. Ugrupowanie "ZAMEK", mające kontakty z Prezydentem i Rządem RP na uchodźctwie. Miałem z nimi dosyć ciasną styczność i współpracę. O takich niedużych grupach konspiracyjno-niepodległościowych nie możemy zapomnieć. Ustawa być może wejdzie w życie na początku 2009 roku, powinniśmy być do tego czasu gotowi w zakresie weryfikacji. Nie przegapmy momentu. Proszę o dyskusję co do sposobów weryfikacji, i sugestje, gdzie powinny spływać listy członków poszczególnych organizacji niepodległościowych. To trzeba zaczynać robić już od dnia dzisiejszego.
Wysłany: Wto Mar 18, 2008 8:16 am Temat postu: Janusz Szkutnik napisał:	… nie docenia Pan nierejestrowanych współpracowników SB, którzy funkcjonują w środowiskach opozycyjnych ….	Nie doceniam? A to ciekawe czym sobie zasłużyłem u Pana na taką opinię?
Tym że nie krzyczę jak inni „Hura! Ognia! Na koń!” ? ? Bierze się to z tego, że należę do tych nielicznych, którzy analizują sytuacje.
Nie krzyczę „Ognia”, ponieważ zaopatrzenie dostarczyło na razie amunicje, a karabinów jeszcze nie. A wróg siedzi za daleko żeby tymi pociskami do nich dorzucić. Nie krzyczę „Na koń”, ponieważ nie ma koni, a stojący za mną żołnierze, nie dosyć że nigdy nie siedzieli na koniu, to część jest chora, a inni latają w kółko. Obecnie jestem na etapie załatwiania koni i karabinów. Rekrutowaniem, musztrowaniem żołnierzy i organizacją struktur.
Na koń, ognia i hura będę krzyczał na pewno! ale w odpowiednim czasie.
Janusz Szkutnik napisał:	…. Kilka tysięcy tw SB nadal jest wśród nas …. …. Będą im w tym pomagać ludzie głupi i zaprzedani. o których ma Pan dzisiaj jak najlepszą opinię. „Jak najlepszą opinię” ma u mnie dzisiaj wielu, do póki materiały dowodowe nie wskazują inaczej. I nie mam zamiaru tego zmieniać, ponieważ wiem że są prowadzone intensywne działania w kierunku skłócenia środowiska. Nie widzę różnicy miedzy esbekami, kapusiami i tymi którzy zaprzedali się im dzisiaj. Są u mnie we wspólnym mianowniku i wierzę w to że historycy analizując nasze czasy, za parę lat zrobią to samo. W sprawie „pomagierów z głupoty” zacytuje Panu moje motto z lat osiemdziesiątych.
„ Mi jest wszystko jedno czy ktoś wykonuje robotę ubecka z głupoty, czy za pieniądze. Skutki są te same, dlatego tych i tych trzeba rozstrzelać!”
Wysłany: Wto Mar 18, 2008 10:58 am Temat postu: Panowie, w chwili obecnej musimy zbierać dane i układać listy naszych ludzi, którzy rzeczywiście pracowali w podziemiu. Potem konfrontować z listami, przesyłanymi przez innych z naszych regionów. Napewno wychwycimy niejedne "mity i bajeczki". To musi być akcja skoordynowana, by żadne szuje nie mogły się prześliznąć na listę ostateczną. Jak sądzę, każda osoba z listy będzie sprawdzona przez IPN. Januszu, wiem, o co Ci chodzi, ale nie unikniesz w takiej masie ludzkiej tzw. "kiełbi", które prześlizną się sprytnie przez różne "sita weryfikacyjne" i będą podlegać ustawie kombatanckiej. Z drugiej zaś strony ryzyko dla "kiełbi" może być zgubne, a nuż wyjdzie na światło dzienne ich krecia robota dla reżimu? Chyba, że masz inny pomysł na odsianie plew, więc pomyślmy jeszcze nad tym. Ale czasu jest mało. Działajmy więc.
Wysłany: Wto Mar 18, 2008 11:45 am Temat postu: Do Piotra
Drogi Piotrze musiało Ci umknąć na spotkaniu co powiedział W.Borowik mamy jak najszybciej tworzyć listy personalne ludzi z organizacji i przesyłać je na adres Stowarzyszenia Wolnego Słowa. Co do weryfikacji całkowicie zgadzam się z Kaziem ujął to idealnie nie ulega też kwestii że nie tylko IPN i historycy będą tą weryfikacje prowadzić , po to mamy się spotykać żeby może to wyświechtane stwierdzenia nic nie odbywało się bez nas pozdrawiam BJP
Wysłany: Wto Mar 18, 2008 12:01 pm Temat postu: Brunonie, Borowik powiedział to, gdyż...... podszedłem do niego przy końcu zebrania i mu o tym przypomniałem, że trzeba taki apel wystosować do uczestniczących w spotkaniu. Inaczej by nie zabrzmiało. Teraz musimy wypracować komunikat pospotkaniowy, ale nie grupy roboczej, a samych uczestników tego Warszawskiego forum, oraz samą drogę weryfikacyjną należy obmyśleć, by szczury się nie prześlizgiwały. Powrót do góry
Wysłany: Wto Mar 18, 2008 5:42 pm Temat postu: STANOWISKO SOLIDARNOŚCI WALCZĄCEJ
W sprawie ustawy z dnia 19 września 2007 ( DU 2007 nr.191 poz.1372 ) – o zmianie ustawy o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego ( W sprawie; zadośćuczynienia i odszkodowania ) Obowiązująca, znowelizowana ustawa wprowadza podział naszego środowiska byłych represjonowanych PRL – na lepszych i gorszych. Na tych pierwszej kategorii i dalszych. Uprawnienia do ubiegania się o roszczenia i zadośćuczynienie nadaje niewielkiej grupy osób. Wszystkim pozostałym, którzy w różny sposób podejmowali się działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce, Ustawa daje tylko złudną nadzieję na możliwość uzyskania zadośćuczynienia. W grupie wykluczonych są nawet ci, którzy otrzymali wysokie odznaczenia państwowe. Nie podlegają tej ustawie osoby, którym unieważniono wyroki z inicjatywy państwa w latach 90. Możliwości ubiegania się o zadośćuczynienie nie mają osoby, które działały i były represjonowane w latach stanu wojennego, ci, którzy ukrywali się w stanie wojennym, a nie byli aresztowani i internowani. Albo ci, którzy pod wpływem represji UB za działalność związkową zostali zmuszeni do zwolnienia się z pracy – niekoniecznie na podstawie wypowiedzenia ze strony zakładu pracy. Również ci, którym w stanie wojennym aparat represji uprzykrzał życie w inny sposób, np. poprzez blokowanie możliwości podjęcia innej pracy, „lipne sprawy”, wytaczane przez urzędy skarbowe, albo represje, groźby i działania wobec członków rodzin. W końcu nie mogą ubiegać się o zadośćuczynienie rodziny zamordowanych. Z niepokojem też zauważamy, że pojawiające się orzecznictwo sądowe ujawnia braki i niedopracowania ustawowe. Dostrzegamy też, że ustawa nie jest powszechnie znana, a obowiązujący zawężający termin (jednego roku) składania wniosków w sprawie zadośćuczynienia jest zbyt krótki. Naszym zdaniem powinien on być przedłużony bezterminowo. Oczekujemy takich zmian prawa – Kodeksu karnego, cywilnego oraz pracy, aby nasze wnioski nie były oddalane z powodu przedawnienia. Oczekujemy zwolnienia z opłat sądowych nie tylko w sprawach toczących się przed Sądem Karnym, ale i pozostałymi. Naszym zdaniem wymienione przykłady, a pominięte w uchwalonej ustawie, powinny być rozpatrywane na gruncie art. 417 Kodeksu cywilnego. Wymieniany powyżej katalog represji aparatu państwowego wobec nas, jak i inne zmiany prawa, powinien być w ł ą c z o n y do pilnej nowelizacji niniejszej ustawy. Proszę nas nie dzielić – wszyscy w stanie wojennym narażaliśmy swoje życie i bezpieczeństwo naszych rodzin. Niech sądy podejmują sprawiedliwe wyroki. Kornel Morawiecki
Pismo skierowane do: Rządu RP
Parlamentu RP
Prezydenta RP Powrót do góry
Wysłany: Wto Mar 18, 2008 7:34 pm Temat postu: W maju 1989 roku odbyła się w Austrii konferencja organizacji i działaczy niepodległościowych. Z nimi trzeba nawiązać kontakt
http://swkatowice.mojeforum.net/konferencja-1989-temat-vt3982.html
Wysłany: Sro Mar 19, 2008 9:30 pm Temat postu: Panie Piotrze -
proszę napisać jakie są czy będą wymogi formalne jeżeli chodzi o te listy, czyli co bezwzględnie powinny zawierać, żeby było to co potrzebne, a zarazem żeby nie zarzucać kogoś kto to będzie już centralnie gromadził, jakimiś nieprzydatnymi szpargałami. No i rzecz najważniejsza, gdzie to wszystko będziemy przesyłać. Czy najpierw jako SW będziemy te dane gromadzić i później zbiorczo sukcesywnie dostarczać, czyli po prostu kwestie techniczne. No i jeszcze jedna sprawa, a mianowicie jak ma wyglądać kwestia ewentualnego poświadczania faktu działalności osób, które działalność prowadziły, np.druk, kolportaż, a istnieje duże prawdopodobieństwo że IPN nie będzie miał na ich temat dokumentów, to bez wątpienia bardzo ważna sprawa, czy w ogóle jest przewidywana taka forma uwiarygadniania.
Wysłany: Czw Mar 20, 2008 5:07 pm Temat postu: Janusz Szkutnik napisał:
Kod:	",,,,, natomiast nie docenia Pan nierejestrowanych współpracowników SB, którzy funkcjonują w środowiskach opozycyjnych niekiedy od końca lat siedemdziesiątych. Jednak większość tych zdrajców weszło do obiegu dopiero podczas rewolucji pt. Solidarność".	Jeżeli Pan zna takich, to proszę ich ujawnić, w przeciwnym wypadku naraża się Pan na pomówienie.
Marku, jeżeli chodzi o członków SW i działaczy przed powstaniem "S" i po, to niema problemu, wszystko jest spisane. Natomiast jest problem z tysiącami bezimiennych bochaterów, którzy nam pomagali. To jest PROBLEM, SZUKAJMY ICH.