Source: http://umtsno.blogspot.de/2011/10/
Timestamp: 2017-06-28 05:27:47+00:00
Document Index: 121881960

Matched Legal Cases: ['Art. 157', 'Art. 165', 'Art. 170', 'Art. 173', 'Art. 174', 'Art. 177', 'Art. 178', 'Art. 182', 'Art. 186']

złożonego w SN 17 października 2011 r. przeciwko ważności wyborów do Sejmu oraz do Senatu przeprowadzonych w
dniu 9 października 2011 r.
Krzysztof Puzyna, także na blogu http://umtsno.com
oryginalny, 724 kB Wyjaśnienia
dowodów do protestu wyborczego z 17.10.2011 r.
Głosy w wyborach 2011 były przetwarzane w aplikacji internetowej firmy Dituel,
ale ani w ustawach ani w Kodeksie Wyborczym ani w uchwałach PKW nie ma
uregulowań jak czuwać i jak kontrolować centralną bazę danych, czyli centralną
urnę wyborczą, gdzie zostały zebrane wszystkie 30 milionów** oddanych, nieoddanych, ważnych i nieważnych głosów. Nie
ma przepisów do ochrony tej centralnej urny wyborczej, czyli nie ma przepisów
do precyzyjnej kontroli serwerów PKW. Kontrolę serwerów PKW pozostawiono firmie
Atman oraz firmie Dituel!!. Każda okręgowa urna wyborcza była lepiej kontrolowana
niż wirtualna baza danych będąca źródłem danych, przetwarzanych przez aplikację
DituelEP jako wyniki wyborów.
baza danych znajdowała się fizycznie w pomieszczeniach firmy Atman ATM S.A., Nadzór nad serwerami PKW sprawowała prywatna firma ATM S.A., której posiadaczami jest przez Energis Polska GTS Internet Partners kapitał amerykański z GTS CE Group - (Owners: A consortium of North American and European private equity funds led by Columbia Capital, M/C Venture Partners and Innova Capital.) Awaria strony
pkw.gov.pl jest znakiem włamania do domeny PKW,
można ją porównać z włamaniem do domu przez wybitą szybę w oknie. Bandyci
weszli do mieszkania, znaleźli sejf, go otworzyli i podmienili pieniądze -
prawdziwe dolary wyjęli, a wstawili swoje podrobione. W tym porównaniu mamy
jako znak włamania wybitą szybę w oknie czyli godzinny brak dostępu
internetowego podczas wyborów do domeny pkw.gov.pl, mieszkanie to budynek w
Warszawie z serwerami firmy Atman, pokoje to serwery, sejf czyli urna wyborcza to
baza danych na jednym z serwerów PKW, a pieniądze to głosy sprawdzone i wpisane
do protokołów komisji, fałszywe pieniądze z kopiarki to głosy spreparowane
używane przez bazę danych do wyliczania zmanipulowanych wyników.
Zarzucam Państwowej
Komisji Wyborczej złamanie procedur wyborczych i zafałszowanie wyników wyborów.
o unieważnienie wyników wyborów do sejmu i senatu 2011 i ponowne podliczenie,
tym razem ręczne, wszystkich wyników cząstkowych z protokołów ręcznych.
Ze względu na odpowiedź od
Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej (PKW) Stefana J. Jaworskiego przesłaną
faksem w dniu 18.10.2011 o godzinie 13:33 na adres Krzysztof Puzyna,
004940342797, patrz odp. 3 PKW-Jaw str.
UCHWAŁA PAŃSTWOWEJ KOMISJI WYBORCZEJ z dnia 27 czerwca 2011
r. W sprawie warunków i sposobu wykorzystania techniki
elektronicznej oraz trybu przekazywania danych za pośrednictwem sieci elektronicznego
przekazywania danych w wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu
Rzeczypospolitej Polskiej http://pkw.gov.pl/uchwaly-panstwowej-komisji-wyborczej/uchwala-panstwowej-komisji-wyborczej-z-dnia-27-czerwca-2011-r-w-sprawie-warunkow-i-sposobu-wykorzystania-techniki-elektronicznej-oraz-trybu-przekazywania-danych-za-posrednictwem-sieci-elektronicznego-przekazywania-danych-w-wyborach-do-sejmu-rzeczypos.html
wraz z dodatkiem z
dnia 27 czerwca 2011 r. Zasady obsługi informatycznej oraz
Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy (wraz z
przepisami wprowadzającymi tę ustawę) Dziennik Ustaw Nr 21, poz. 112 - USTAWA WCHODZI W ŻYCIE Z
DNIEM 1 SIERPNIA 2011 R. (zm. Dz. U. Nr 94, poz. 550, Nr 102, poz. 588, Nr 134,
poz. 777, Nr 147, poz. 881, Nr 149, poz. 889 oraz Nr 171, poz. 1016) - tekst
ujednolicony przez Krajowe Biuro Wyborcze są ważnymi przepisami, które
sprawdziłem pod kątem kontroli firm, które przeprowadziły usługi informatyczne
związane z wyborami 2011 (ATM, Net P.C., Dituel).
Z przepisów tych wynika, że
wyniki wyborów musiały być
wprowadzane na drodze elektronicznej do systemu informatycznego np.: patrz " UCHWAŁA PAŃSTWOWEJ KOMISJI WYBORCZEJ
z dnia 17 sierpnia 2011 r. w sprawie wytycznych dla obwodowych komisji
wyborczych, http://i.pkw.gov.pl/g2/2011_09/11918384de61f89ad3bb5514d22c8a9a.pdf, Str.34 Punkt 4
Awaria drukarki lub inne przeszkody w wydrukowaniu protokołów nie zwalniają komisji posiadającej obsługę informatyczną z
obowiązku wprowadzenia danych z protokołów do systemu
informatycznego;"
W systemie nazywanym elektroniczną
platformą wizualizacji wyborów (DituelEP) wprowadzone dane były wizualizowane i
Dowód. Wynika to z wyżej podanych przepisów oraz opisu systemu DituelEP
na stronie firmy http://www.dituel.com.pl/x.node?id=14042894&announcementId=6025206
Tam można przeczytać, że System
DituelEP służył w wyborach 2011 do "importu, przetwarzania, prezentacji
oraz wizualizacji danych".
System internetowy o takich
rozmiarach składa się z dwóch głównych części aplikacji pokazującej na ekranie
monitora wpisy i wyniki zbiorcze oraz z bazy danych na centralnym serwerze.
Przez ustawy,
uchwały i kodeks zabezpieczono wszystko od strony wprowadzania danych na poszczególnych szczeblach wyborczych, ale tam
gdzie chodziło o szczebel centralny z przetwarzaniem elektronicznym wyników zbiorczych
z milionów głosów, czyli gdzie chodziło o centralną urnę wyborczą, gdzie chodziło
o władzę w Polsce nie przewidziano żadnym
przepisem ścisłej kontroli elektronicznego przetwarzania danych!
Przepisów kontrolujących centralną bazę danych nie przewidziano na żadnym szczeblu wyborów: Ani na szczeblu Państwowej
Komisji Wyborczej (Art. 157 – Art. 165)
ani na szczeblu Okręgowej komisji
wyborczej (Art. 170 – Art. 173)
ani na szczeblu Rejonowej komisji
wyborczej (Art. 174 – Art. 177)
ani na szczeblu Terytorialnej komisji
wyborczej (Art. 178 – 181)
ani na szczeblu Obwodowej komisji
wyborczej (Art. 182 – Art. 186)
Dlatego wnioskuję o unieważnienie wyników
wyborów i ich ręczną weryfikację! Wyjaśnienie
Wizualizacja na ekranie
komputera nie musi odpowiadać
prawdziwemu przetwarzaniu danych.
wyborczej wpisuje dla przedstawicieli PIS 200 głosów i potwierdza ten wynik,
który wydrukowuje, ale to wcale nie znaczy, że ten wynik wprowadzony przy
użyciu licencji i kodów przez aplikację Dituel do bazy danych jako liczba 200 zostanie
przetworzony i uwzględniony w wynikach zbiorczych jako liczba dwieście. Wręcz
przeciwnie z powodu braku kontroli, przy zamierzonym przestępstwie wyborczym
można bazę danych wyposażyć w rozkazy, które nakazują liczbę 200 przyporządkowaną
do kandydatów PIS-u interpretować jako liczbę 2.
Twierdzę więc, że oszustwo wyborcze zdarzyło się w
przestrzeni nieregulowanej sprecyzowanymi przepisami dotyczących wyborów 2011. Patrz też grafikę
lub nowy tekst http://umtsno.blogspot.com/2012/09/informatyka-wybory-sa-faszowane-od-roku.html Dalsze fakty i dowody tłumaczące różnicę pomiędzy kontrolą
monitora a kontrolą bazy danych:
Strona "wybory2011"
jest subdomeną domeny pkw.gov.pl i jest umiejscowiona w tej samej serwerowni.
Obsługę serwerów robi firma Atman ATM S.A. Wg Przewodniczącego PKW
administrację serwerów strony http://pkw.gov.pl
wykonuje firma Net P.C. ul. Na stoku 48, 80-847 Gdańsk, administrację strony http://wybory2011.pkw.gov.pl wykonuje firma Dituel Sp. z o.o. 04041 Warszawa, ul. Ostrobramska 101/206
Mamy więc trzy firmy i nie
mamy żadnych członków komisji wyborczych co by patrzeli fizycznie na ręce
pracowników tych firm. Wyjątek stanowi odpowiedzialny za takie bezprawie Romuald
DRAPIŃSKI - wicedyrektor zespołu ds. informatycznego systemu
wyborczego i statystyki wyborczej. On nie potwierdził mi w swoich odpowiedziach,
że fizycznie ktoś z Państwowej Komisji Wyborczej (PKW), czy Krajowego Biura
Wyborczego (KBW) nadzorował pomieszczenia serwera, czy na bieżąco podczas wyborów kontrolował ktoś z PKW czy KBW stosowane rozkazy przy przetwarzaniu danych pomiędzy
bazą danych a systemem DituelEP
Dlatego trzeba widzieć
zameldowaną awarię - patrz list Jaworskiego
jako dowód na manipulacje bazy danych w przestrzeni niekontrolowanej - ani żadnymi
przepisami - ani virtualnie - ani fizycznie!!
awarii, najpierw pokazana była dla strony głównej pkw.gov.pl wersja z pamięci podręcznej cache, po wielokrotnym
odświeżeniu i przejściu na inną przeglądarkę zobaczyłem błąd 404- patrz zrzut Nr 1
Przy następnych próbach
dotarcia do strony PKW, mój dostęp do Internetu przez serwer T-online
zameldował błąd adresu strony we wpisach DNS-u - patrz zrzut Nr2. Czyli były zmieniane wpisy
DNS - systemu nazw domenowych. Chodzi
o zmianę adresu w Internecie i numeru IP.
(Dla strony pkw.gov.pl takie zmiany mogła podjąć
legalnie firma Net P.C i firma Atman
ATM S.A.) Strona z błędem 404 dla
domeny pkw.gov.pl wygląda aktualnie
inaczej. patrz zrzut ekranowy nr 4 Mówiąc obrazem, awaria strony
pkw.gov.pl jest znakiem włamania do
domeny PKW.
Przykładowo można ją porównać
z włamaniem do domu przez wybitą szybę w oknie. Bandyci weszli do mieszkania,
znaleźli sejf, go otworzyli i podmienili pieniądze - prawdziwe dolary wyjęli, a
wstawili swoje z kopiarki.
W tym porównaniu mamy jako
dowód włamania wybitą szybę w oknie, czyli brak dostępu do domeny pkw.gov.pl
mieszkanie to ATM-budynek, pokoje to serwery, sejf to baza danych, a pieniądze to głosy sprawdzone
i wpisane do protokołów komisji, fałszywe pieniądze z kopiarki
to głosy spreparowane używane przez bazę danych do wyliczania fałszywych wyników.
Odp. 3 PKW-Jaw
str. 3 "Serwis wizualizacji
wyników głosowania i wyników wyborów pl działał bez przerwy."
str. 4 "Dane z tych protokołów były publikowane, jako nowe
pod-strony http, gdzie funkcja cashe nie ma zastosowania."
Pan Jaworski to podpisał -ale
widać, że pamięć podręczna cache w
przeglądarkach internetowych to dla niego nowość, gdyż pisze to słowo inaczej
niż większość na świecie. Także jego interpretacja, że podstrony http nie są
zapamiętywane, świadczy o niezrozumieniu protokołu http oraz funkcji cache. Dla
ilustracji zamieszczam opublikowane podstrony z wyborów PKW odwiedzone przeze
mnie i zapamiętane w cache - patrz zrzut
ekranowy nr 3
Dlatego uważam, że moje
pytanie nr 2 (Dowód
posiada funkcje CACHE? została błędnie
odpowiedziana. Z powyższej wypowiedzi pana Jaworskiego wynika, że protokół http
nie posiada cache. Http Hypertext Transfer Protocol czyli protokół
przesyłania dokumentów hipertekstowych znany jako protokół sieci WWW (ang. World
Wide Web) nie zachowuje żadnych informacji o poprzednich transakcjach z
klientem, ale strony internetowe, czy "podstrony" przesłane
protokołem http i pokazane przez przeglądarkę oczywiście odkłada sobie każda
przeglądarka w pamięci podręcznej cache i to na tak długo jak chce jej
użytkownik. Pomieszanie z pomylonym jest typowe przy mataczeniu.
potrzebna jest ze względu na przyszłe wybory kwalifikowana odpowiedź na pytanie czy ta aplikacja funkcjonowała dla
komisji wyborczych samodzielnie, czy ona się otwierała w przeglądarkach
Jeśli komisje wyborcze miały tą
aplikację dopiero po otworzeniu
przeglądarki i wybraniu na stronie wyborów adresu okręgu wyborczego to
odpowiedź o Cache może tylko
brzmieć, że MA ! - czyli nie nadaje się do podliczania wyborów (-patrz list 2 i list 3 do PKW), gdyż w przypadku braku dostępu do internetu
może nastąpić pozorna aktualizacja strony z pamięci podręcznej cache, a nie z
centralnej bazy danych. PKW złamałaby
procedurę wyborczą jakby wpisywała głosy i je drukowała w aplikacjach
otwieranych w przeglądarkach!! Jeśli jednak jest to
samodzielna aplikacja nagrana na każdy komputer wyborczy i łącząca się z
centralną bazą danych przez protokół http i służąca tylko do przesyłania wyników i do odbioru
wizualizacji wyników to trzeba wtedy się
zapytać twórców tego rozwiązania, czy aplikacje klienta mają pamięć podręczną cache, czy nie mają.
odp. 3 PKW str. 5 "System informatyczny wspomagający pracę komisji
wyborczych został sprawdzony podczas dwóch testów ogólnopolskich i zatwierdzony
przez Państwową Komisję Wyborczą. Nadzór nad poprawnością ustalenia wyników
głosowania i wyników wyborów sprawują komisje wyborcze: - obwodowe komisje wyborcze,
oraz mężowie zaufania i pełnomocnicy komitetów wyborczych i
wyborcy.
Protokoły wyników głosowania i wyników wyborców zostały
sporządzone w formie papierowej i podpisane przez wszystkich członków komisji.
Wyłącznie te protokoły stanowiły podstawę do ustalenia wyników głosowania i
wyników wyborów."
Tutaj jest największe
nieporozumienie - jak wynika z wyżej
podanych przepisów większość protokołów była robiona po przetworzeniu danych w systemie wyborczym firmy Dituel jako
narzędzia rachunkowego i weryfikacyjnego na
stronie http://wybory2011.pkw.gov.pl. Firma Dituel Sp. z o.o. ma adres 04041 Warszawa, ul. Ostrobramska
Posiłkowo wnoszę też jako
dowód dowody z protestu
"9. Ustalenie
wyników wyborów do Sejmu nastąpiło z wykorzystaniem komputerowego systemu
przetwarzania danych. Podnoszę, że wynik wyborów ogłoszony przez Państwową
Komisję Wyborczą odbiega od ustalonych zgodnie z algorytmem określonym Kodeksem
wyborczym na podstawie wyników głosowania z obwodowych komisjach wyborczych.
sądowego ds. informatyki na okoliczność niezgodnego z Kodeksem wyborczym
sposobu przetwarzania danych począwszy od danych wejściowych z obwodowych
komisji wyborczych, o którego powołanie wnoszę.
Ponadto w Ottawie w Kanadzie loginami i hasłami do
komputerowego systemu liczenia głosów i przetwarzania danych dysponowały osoby
nieuprawnione. Nieuprawnione osoby także wprowadzały dane do systemu.
Dowód: przesłuchanie
Ambasadora RP w Ottawie, oraz członków Okręgowej Komisji Wyborczej w Ottawie.
Ambasadorowie RP i Konsulowie RP w krajach pozaeuropejskich
oraz członkowie Okręgowych Komisji Wyborczych nie korzystali przy przetwarzaniu
danych i przesyłaniu danych dotyczących wyników głosowania w wyborach z
zabezpieczonego przed ingerencją osób z zewnątrz systemu informatycznego ale ze
zwykłych, nie kodowanych arkuszy kalkulacyjnych co rodzi podejrzenie, iż
przesłane do PKW w Warszawie wyniki wyborów nie były zgodne z rzeczywistością
lub mogły być zmienione przez urzędników ambasad i konsulatów lub zatrudnionych
w OKW w Warszawie.
Dowód: przesłuchanie członków
Okręgowej Komisji Wyborczej w Warszawie"
"Dane elektroniczne z protokołów wyników głosowania i
wyników wyborów dostępne były i są na stronie wizualizacji wyników wyborów http://wybory2011.pkw.gov.pl Były one również dostępne w trakcie ustalenia
wyników głosowania w siedzibie okręgowych komisji wyborczych i Państwowej
Komisji Wyborczej, dla mężów zaufania i pełnomocników komitetów wyborczych, w
formie arkusza kalkulacyjnego zawierającego dane ze wszystkich komisji
obwodowych na wszystkie listy kandydatów na posłów oraz kandydatów na posłów i
kandydatów na senatorów.
Dowód:Tutaj Pan Przewodniczący
Jaworski potwierdza podpisanie
przetworzonych elektronicznie danych w formie arkusza kalkulacyjnego jako
prawidłowych wyników wyborów. PKW nie potwierdza, że liczyli i podliczali wyniki dla całej Polski ręcznie niezależnie od danych z platformy
Dituel. W tak krótkim czasie po zamknięciu lokali było zresztą niemożliwe
sprawdzenie ręczne wyników wyborów w ciągu jednego dnia bez pomocy
rachunkowej internetowej aplikacji firmy
Dituel.
Ręczne sprawdzenie wyników wyborów było jednak konieczne. Jak podaje pan przewodniczący
Jaworski nikt z PKW nie był fizycznie obecny i nie kontrolował pracowników
firmy ATM S.A. przy ul. Grochowskiej 21a
Na szczeblu centralnym, tam
gdzie odbywały się główne, rzeczywiste obliczenia w Disku-Array, po polsku w macierzy dyskowej nikt z komisji
nie patrzył prywatnym pracownikom na ręce, nie było żadnej kontroli PKW! Dowód odpowiedź faks przewodniczącego komisji wyborczej z 18
października do mnie. Cały proces obliczeń
na serwerach ATM nie był fizycznie przez
obecność członka PKW w pomieszczeniach firmy ATM kontrolowany ! Nowoczesne serwerownie takie
jak serwerownia ATM S.A. umożliwiają Hot
czyli możliwość, bez wyłączania aplikacji wymieniać części aplikacji,
czy wymieniać części bazy danych
oraz Hot Plugging czyli możliwość bez wyłączania komputera wymieniać
Według mojego zrzutu
ekranowego czasowo manipulowano zapisem
DNS domeny pkw.gov.pl Strona
błędu 404 w czasie awarii wyglądała 9.10.2011 inaczej niż teraz 21.10.2011.
Znaczy, podczas awarii włączyło się przekierowanie systemu operacyjnego . Patrz
zrzut ekranowy nr 1 i 2; zrzut nr 4:
Tylko moim przypuszczeniem jest, że na alternatywnym wpisie DNS
domeny pkw.gov.pl robiono próby z
przyłączeniem nowo nagranej ewentualnie zmanipulowanej bazy danych - by
sprawdzić, czy nie ma jakiś błędów. Dopiero jak sprawdzono, że adresy się
zgadzają podmieniono bazę danych metodą hot
swap. Jakie rzeczywiste problemy mieli sprawcy przy instalacji ewentualnie
zmanipulowanej bazy danych mogę tylko przypuszczać- Proszę pamiętać wszystkie
te operacje dotyczą fizycznie tego samego serwera, w tym samym budynku firmy
ATM S.A.!
Firma Atman ATM S.A. jest większościowo w rękach obcego
kapitału- przez Energis Polska GTS Internet Partners, kapitał amerykański z GTS CE Group - (Owners: A consortium of North American and European private equity funds led by Columbia Capital, M/C Venture Partners and Innova Capital.)
1 - Ze względu na udowodniony brak fizycznego dozoru i nieobecności
delegacji Państwowej Komisji Wyborczej w miejscu fizycznym serwera w firmie ATM
z bazą danych obsługiwanej przez aplikację firmy Dituel używanej do obliczania
wyników wyborów patrz faks PKW z 18.10.2011 r.
2 - Ze względu na potwierdzoną przez PKW, internautów i moją osobę awarię
dostępu do strony pkw.gov.pl i błędy
w zapisach dns, patrz zrzuty u dołu
3 - Ze względu na błędną odpowiedź na pytanie Czy użyta w wyborach aplikacja firmy Dituel posiada funkcje CACHE? Patrz
zrzut i wyjaśnienie u góry
4 - Ze względu na to, że Przewodniczący
PKW Stefan J. Jaworski wskazuje przez pomieszanie i błędną
interpretację pojęć http z cache o swoich podstawowych brakach
w zakresie bezpieczeństwa w internecie, a przecież on podpisał uchwałę PKW z
dnia 27 czerwca 2011 roku w-sprawie-warunkow-i-sposobu-wykorzystania-techniki-elektronicznej
wraz z dodatkiem Zasady
5 - Ze względu na nieprotokołowany i niekontrolowany podczas wyborów tok
rozkazów wyczytujących z bazy danych oraz dane te przetwarzających czyli braku
monitoringu współpracy aplikacji DituelEP z centralną bazą danych podczas
wyborów 2011, nie można potwierdzić prawidłowości przetwarzania danych przez
platformę DituelEP podczas wyborów 9.10.2011 roku.
6 - Ze względu na brak regulacji przepisami przez PKW kontroli centralnej
bazy danych - czyli braku kontroli Software Dituel na poziomie kodu programu.
7 - Zarzucam Państwowej Komisji Wyborczej złamanie procedur
wyborczych i zafałszowanie wyników wyborów.
8- Wnioskuję o unieważnienie wyników wyborów do
sejmu i senatu 2011 i ponowne podliczenie, tym razem ręczne, wszystkich wyników
cząstkowych z protokołów ręcznych.
Taki wniosek ma tą zaletę, że
nie trzeba będzie przeprowadzać nowych wyborów, a tylko skorygować manipulację
wyników poprzez nieznanych przestępców wyborczych.
A.- wnioskuję na przyszłość, że firma obsługująca wybory od
strony software musi robić software w systemie Open Source -
szczególnie jeśli chodzi o rozkazy obsługujące bazę danych. Tylko przy otwartej
dyskuji nad otwartym kodem jest gwarantowane bezpieczeństwo w sieci!
B.- wnioskuję na przyszłość, że podczas wyborów musi być
monitoring w czasie rzeczywistym rozkazów wymienianych pomiędzy bazą danych, a aplikacją internetową.
C.- wnioskuję na przyszłość, że
firma obsługująca wybory od strony hardware
musi pozwolić na fizyczną obecność przedstawicieli PKW, KBW przy serwerze przez
cały czas wyborów. Taki serwer to przecież URNA WYBORCZA Z WSZYSTKIMI ODDANYMI
GŁOSAMI! Ze słonecznymi pozdrowieniami
protest wyborczy 2011, urna wyborcza, ATM S.A, PKW