Source: http://doczz.pl/doc/163463/pa%C5%BAdziernik-2013---bydgoska-izba-lekarska
Timestamp: 2019-04-18 20:48:08+00:00
Document Index: 87311417

Matched Legal Cases: ['arty 7', 'art.\n415', 'art. 471', 'art. 6', 'art. 232', 'art. 31', 'art. 34', 'art. 261', 'art. 40', 'ustawy\n2', 'art. 23', 'art. 261', 'art. 266']

Październik 2013 - Bydgoska Izba Lekarska - Zdrowie I Fitness
Październik 2013 - Bydgoska Izba Lekarska
BIULETYN BYDGOSKIEJ IZBY LEKARSKIEJ ISSN 1234-7531 Nr 10 (267) 2013
Z BIL
Zapraszamy Jubilatów................................ 2
SZPITALE–NFZ
Centrum Onkologii winne
Funduszowi 6,5 mln zł? .............................. 3
e-WUŚ gate ................................................ 5
Ucieczka od homonimii .............................. 5
INFORMUJEMY.............................. 6, 7, 17
PROFILAKTYKA ....................................... 8
Operacje w 3D ............................................ 9
MotoBridge ............................................... 10
Grzechy współczesnej medycyny
w leczeniu chorób cywilizacyjnych
w ich zwalczaniu....................................... 12
Z CM UMK
Doktoraty .................................................. 14
SPECJALIZACJE.................................... 16
PRAWO .................................................... 18
FELIETON ............................................... 19
W PIGUŁCE ............................................ 20
statnio wydarzenia w Szpitalu Uniwersyteckim im. Jurasza toczą się szybciej niż cykl wydawniczy naszego biuletynu. Solidarna postawa lekarzy medycyny ratunkowej poskutkowała odwołaniem ze stanowiska dyrektora Jarosława
Kozery. Gratuluję Koleżankom i Kolegom odwagi! Nie jest
więc prawdą, że lekarze nie potrafią się zjednoczyć w obronie
własnej godności. Chcę również podziękować prezesom okręgowych izb lekarskich w całej Polsce za wsparcie tej akcji protestacyjnej bydgoskich lekarzy, wyrażające się w odmowie
udostępnienia bazy danych lekarzy ze specjalnością medycyny
ratunkowej, o co wnioskowała dyrekcja Szpitala Jurasza. Pozbawiło to szpital możliwości zatrudnienia lekarzy spoza Bydgoszczy. W takiej sytuacji władze uczelni, wobec zbliżającego się roku akademickiego i konieczności realizacji programu
dydaktycznego, zmuszone zostały do podjęcia decyzji o zmianie na stanowisku dyrektora
naczelnego. Czas pokaże, czy nie będzie nagonki na „prowodyrów” solidarnego protestu.
Mam jednak nadzieję, że słowa błogosławionego Jana Pawła II: „Niech zstąpi Duch Twój
i odnowi oblicze ziemi! Tej ziemi!” odniosą skutek i wypełnią zajęcze serca odwagą i solidarną postawą.
kwietniowym wydaniu „Primum non nocere” poruszyłem, szeroko w prasie komentowany i podawany przez prezes NFZ Agnieszkę Pachciarz, problem zarabiania na
martwych duszach i innych „oszukańczych” praktykach lekarzy. Po dwóch miesiącach okazało się, że stworzone przez urzędników NFZ prawo uniemożliwiające chorym hospitalizowanym wypisanie recepty na lek refundowany, głównie szkodzi chorym i szpitalom. Spowodowałoby ono znaczny wzrost kosztów leczenia szpitalnego. Szpitalne apteki musiałyby
znacznie zwiększyć asortyment o leki stosowane w praktyce ambulatoryjnej. Przy okazji
odkryto, że lekarze-oszuści nie byli oszustami, lecz obdarzonymi dużą dozą empatii, uczciwymi lekarzami niezważającymi na niebezpieczeństwo grożące im ze strony obowiązującego
prawa. Jednak hasła: „oszuści, naciągacze zarabiający na martwych duszach” nadal funkcjonują. Nikt oficjalnie nie przeprosił lekarzy! Nie słyszałem też, aby opiniotwórczy dziennikarze domagali się od pani prezes centrali NFZ odwołania rzucanych na nas fałszywych
ziałalność NFZ jest nam dobrze znana. Ostatnio nasz kolega dr Marek Nowak – radny
sejmiku województwa kujawsko-pomorskiego i dyrektor szpitala w Grudziądzu, obnażył na obradach sejmiku praktyki stosowane przez pracowników NFZ. W sposób emocjonalny i przekonywający opisał mechanizmy zadłużania szpitali i pozostawiania ich z problemem długu. Wymienia się dyrektorów i uważa się, że już powinno być dobrze. Jest zdania,
że jest to zła metoda. To nie szpitale tworzą zły system! Stwierdza, że strona internetowa
NFZ służy jedynie do manipulowania opinii społecznej, po to, aby siać nienawiść i obrażać.
Uważa, że NFZ musi zrozumieć, że podmioty lecznicze to nie są zorganizowane grupy przestępcze. Pacjenci to nie symulanci, którzy nie mając innych problemów, kładą się zdrowi do
szpitala. Samorządy to nie przypadkowo wybrane osoby. Doktor Marek Nowak pyta: „a jakie cechy i wartości ma NFZ?”. Podsumowując wystąpienie, stwierdził „ […] kontrole, naloty, wymuszenia oświadczeń od pracowników szpitali, kary, wyłudzanie świadczeń – niepłacenie za świadczenia ratujące życie, telefony do pacjentów – kłamliwe i stresujące,
kłamstwa i fałszywe zeznania przed sądem urzędników urzędu państwowego – czy tak ma
wyglądać współczesne państwo prawa?”.
Fot. Krzysztof Szymanowski
lek. med. Włodzimierz Kasierski tel. 604406240
członkowie Rady: prof. Aleksander Araszkiewicz, red. mgr Agnieszka Banach,
lek. Mieczysław Boguszyński, dr n. med. Małgorzata Czajkowska-Malinowska, red. Magdalena Godlewska, dr n. med. Marek Jurgowiak, dr n. med.
Andrzej Martynowski, lek. dent. Marek Rogowski, dr n. med. Maciej Socha.
■ DRUK: ABEDIK, Bydgoszcz tel. 52 3700710
■ SKŁAD: MAGRAF s.c., Bydgoszcz tel. 52 3791435
WNU M E RZ E
Zapraszamy Jubilatów!
Okręgowa Rada Bydgoskiej Izby Lekarskiej serdecznie zaprasza lekarzy, którzy w 2013 roku obchodzą jubileusz 60-, 50- i 40-lecia uzyskania dyplomów lekarskich, na uroczystość z tej okazji. Spotkanie – w tradycyjnie juŜ odświętnej oprawie, z poczęstunkiem – odbędzie się 11 października o godz. 16 w Bydgoskiej
Izbie Lekarskiej.
60 ROCZNICA WYDANIA DYPLOMU
•Bielawska Janina, stomatolog
•Bielińska Helena Teresa, lekarz
•Bołchowitinow Ałła, lekarz
•Brychczyńska Irena, stomatolog
•Chrzan Stefania Anastazja, lekarz
•Gidlecki Zenon, lekarz
•Jarocki Czesław Edmund, lekarz
•Kamińska Irena, stomatolog
•Kasperska-Kowalczyk Wacława,
•Kędzierska-Jasińska Krystyna, lekarz
•Kozłowska-Romanowska Halina Janina,
•Krasecka Krystyna Maria, stomatolog
•Lewandowska Halina Danuta, lekarz
•Lica Bogumiła Teresa, stomatolog
•Michalak Kazimierz, lekarz
•Moskalek Barbara, stomatolog
•Muszalska-Bocian Bronisława Leokadia,
•Rączewski Artur Mieczysław, stomatolog
•Rościszewski Mieczysław, stomatolog
•Rydzkowska Maria Irena, lekarz
•Sadkiewicz Józef Mieczysław, lekarz
•Soroka Helena, lekarz
•Szymańska-Furgoł Janina Danuta, lekarz
•Śniegocka Dobrochna Janina, lekarz
•Świeżewska Janina, lekarz
•Widerkiewicz Tadeusz Józef, lekarz
•Wojcieszek Wanda Izabela, stomatolog
•Żebrowska-Kubis Danuta Charlotte,
50 ROCZNICA WYDANIA DYPLOMU
•Balińska Barbara Wacława, lekarz
•Baranowska-Żbikowska Krystyna Maria,
•Batko-Ostrowska Melania Jadwiga, lekarz
•Białecka Władysława Barbara, lekarz
•Bilińska-Reszkowska Halina Maria, lekarz
•Boduch-Nowicka Halina Antonina, lekarz
•Chybalski Władysław Marian, stomatolog
•Chylewska Celina Urszula, stomatolog
•Cybulska-Nowak Jadwiga Zofia, lekarz
•Czerwińska-Dihm Irena Elżbieta, lekarz
•Ćwikowska-Kassian Elżbieta Maria, lekarz
•Delikat Jan Wiktor, lekarz
•Drzewiecka Aleksandra Wiesława, lekarz
•Drzewiecka-Sarnowska Zofia Maria, lekarz
•Gołata Barbara Sabina, lekarz
•Grygorczyk Henryk, lekarz
•Inczyk-Małecka Maria, lekarz
•Jakusz-Gostomska Ewa Maria, lekarz
•Kisielewska Małgorzata Jadwiga, lekarz
•Korzeniewska-Żuk Elżbieta, lekarz
•Kościałkowska Elżbieta Maria, lekarz
•Kościałkowski Zygmunt, lekarz
•Kowalska Krystyna Joanna, lekarz
•Koziołkiewicz Kazimierz, lekarz
•Krupa-Kwiatkowska Krystyna Ewa, lekarz
•Krysińska-Malan Lucyna Maria,
•Kunz-Juszczuk Iwonka Maria, lekarz
•Kwiatkowski Tadeusz Leon, lekarz
•Lorentowicz Halina, lekarz
•Malak Kazimiera, lekarz
•Malak Stanisław Marian, lekarz
•Malec Andrzej Kazimierz, lekarz
•Mazur Janina Franciszka, lekarz
•Mikulski Bolesław, lekarz
•Ostojska-Cyba Hanna Maria, lekarz
•Palacz Ryszard Jan, lekarz
•Panek Radzisław Lucjan, lekarz
•Pawlak Hanna Maria, lekarz
•Porzych Hanna Grażyna, lekarz
•Purzycka Krystyna Maria, lekarz
•Purzycki Andrzej Władysław, lekarz
•Raszeja-Sawicka Aleksandra Franciszka,
•Rudnicka-Noniewicz Maria Teresa, lekarz
•Sierzputowska Anna, lekarz
•Słaboszewska Krystyna, lekarz
•Sulikowska-Owczarek Krystyna, lekarz
•Suroż Emilia, lekarz
•Szymański Jerzy, lekarz
•Świstun Jerzy Ryszard, lekarz
•Tomaszewska-Lewczuk Maria Teresa,
•Tomczyk Danuta, lekarz
•Trzepkowska Jadwiga, lekarz
•Turoń Stanisław Adam, lekarz
•Wachecki Zdzisław Edward, lekarz
•Widota-Jazdon Anna Halina, lekarz
•Wilczyńska-Firyn Hanna Maria, lekarz
•Włodarczyk Daniel Jan, lekarz
•Wnuk Jerzy, lekarz
•Zarada-Golec Anna Teresa, lekarz
•Zieliński Romuald Jerzy, lekarz
•Zillmann Alfons Gerard, lekarz
40 ROCZNICA WYDANIA DYPLOMU
•Bazelak-Kłyszejko Danuta Barbara, lekarz
•Bogdan Maria, lekarz
•Bojanowska Krystyna, lekarz
•Dzięgielewska-Kośmieja Bożena Ewa,
•Fokcińska-Świerkosz Anna, lekarz
•Grochowska Genowefa Alicja, stomatolog
•Gruszczyńska Grażyna, lekarz
•Hachuła Aleksandra Dorota, stomatolog
•Heftowicz Anna Maria, stomatolog
•Janik Grażyna Halina, lekarz
•Jaroszewicz-Goral Waleria Alicja,
•Jasiński Andrzej Józef, lekarz
•Knitter Jadwiga, lekarz
•Kośmieja Przemysław Andrzej, lekarz
•Kremplewska-Należyta Elżbieta Danuta,
•Kuźma Aleksandra Zofia, lekarz
•Lemanowicz Grażyna, stomatolog
•Lutyńska Krystyna, lekarz
•Malczyk-Nobis Teresa Marianna, lekarz
•Mańkowska-Smętek Danuta Urszula,
•Matczak Marek Michał, lekarz
•Mathea-Dobrzyńska Wiesława Teresa,
•Matuszelańska Halina, lekarz
•Milewska Halina, lekarz
•Nadolska Czesława, stomatolog
•Nowakowska Bożenna, lekarz
•Olszewska Maria, lekarz
•Pietruszczak-Podleśna Teresa, lekarz
•Pietrzak Aleksandra Maria, stomatolog
•Piotrowski Jerzy Jan, lekarz
•Przybylska-Sikorska Mieczysława Maria,
•Różańska Grażyna Maria, lekarz
•Rusin Halina Elżbieta, lekarz
•Safian Florian Kazimierz, stomatolog
•Sarap Jerzy Sergiusz, lekarz
•Sarnowska-Soska Hanna Elżbieta, lekarz
•Sokół Anna Stanisława, stomatolog
•Szablewska-Świtłyk Małgorzata Maria,
•Ślifierz-Piotrowska Elżbieta Anna, lekarz
•Świtłyk Piotr Wiktor, lekarz
•Trochanowski Eugeniusz, lekarz
•Wichrowska Lucyna Jolanta, lekarz
•Woźniak-Ciszewska Daniela Maria, lekarz
•Zastępowski Tomasz, stomatolog
•Zdrojewski Kazimierz Stanisław, lekarz
•Zientarska-Zalewska Krystyna, lekarz
•Zmaczyńska Aniela Maria, lekarz
PRIMUM NON NOCERE 10/2013
Funduszowi 6,5 mln zł?
Kujawsko-Pomorski Wojewódzki Oddział Narodowego Funduszu Zdrowia zakończył trzymiesięczną
kontrolę w duŜych szpitalach w naszym regionie. Jej przedmiotem – jak informuje – były tzw. hospitalizacje jednodniowe, gdzie pacjent po przyjęciu na oddział jeszcze tego samego dnia jest wypisywany.
Urzędnicy największych nieprawidłowości dopatrzyli się w Centrum Onkologii. „Stan, który wykryła
kontrola w CO jest zjawiskiem niepojętym i skandalem – mówił na specjalnie zorganizowanej z tego
powodu konferencji prasowej (11 września) dyrektor oddziału Tomasz Pieczka – Ujawniono wieloletni
proceder polegający na oszustwie w dokumentacji sprawozdawczej, którego celem było wyłudzenie
środków z Narodowego Funduszu Zdrowia. Straty poniesione przez płatnika są wielomilionowe.”
ontrola wCO dotyczyła okresu od początku roku 2010 do pierwszego kwartału
2013. Dokument pokontrolny, którzy sporządzili urzędnicy NFZ, liczy 650 stron. Fundusz,
jak mówi dyrektor Pieczka, zabezpieczył też
75 tys. stron dokumentacji medycznej.
„Zbadano 5910 hospitalizacji jednodniowych sprawozdawanych przez CO jako wykonane na Oddziale Klinicznym Chirurgii Onkologicznej. Łączny koszt wszystkich świadczeń wyniósł prawie 8 mln 500 tys. zł – podaje Jan Raszeja, rzecznik NFZ – Jak ustalono
podczas kontroli wszystkie zabiegi zostały
wykonane w trybie ambulatoryjnym. Żaden
zpacjentów nie był leczony na oddziale szpitalnym, chociaż u części z nich istniały ku
temu realne wskazania. Wartość tych samych świadczeń wykonanych wtrybie ambulatoryjnym jest owiele niższa, gdyż ich rzeczywisty koszt to 1 mln 948 tys. zł. Tak więc
Centrum Onkologii bezzasadnie pobrało
zNFZ prawie 6 mln 500 tys. zł.”
Chodzi o pacjentów kierowanych do zakładu endoskopii (jednostka posiada tu tylko
umowę z NFZ na realizowanie świadczeń
ambulatoryjnych). „Ich dokumentacja pochodziła z zakładu endoskopii, przy wypisie
otrzymywali kartę informacyjną leczenia ambulatoryjnego, a do NFZ wykazywano ich
jako hospitalizowanych na jednym zoddziałów klinicznych, chociaż nigdy na nim nie byli
– tłumaczyła Regina Milewska, kierownik
zespołu kontrolującego bydgoski szpital –
W efekcie takich działań trwających przez
trzy lata stwierdziliśmy prawie 6 tys. tego rodzaju świadczeń.” Wg kalkulacji Funduszu
cena takiej procedury zamiast 264 zł była
ookoło 1600 zł zawyżona.
yrektor NFZ policzył, że „gdyby placówka
pracowała uczciwie, mogłaby wykonać dodatkowo 20 tys. ambulatoryjnych specjalistycznych świadczeń”. Najbardziej jednak oburzony
był tym, że „ten proceder odbywał się przy nieustannym akompaniamencie apeli iskarg kierowanych przez Centrum Onkologii poprzez
media do opinii publicznej na niewystarczające
finansowanie. Fundusz miał być odpowiedzialny za to, że są ograniczane przyjęcia pacjentów
iże skazuje 15tys. ciężko chorych ludzi na niechybną śmierć. Wszystko to odbywało się dokładnie w tym czasie, kiedy nasi kontrolerzy
stwierdzali, że pacjentów okradano zpieniędzy,
które mogły być przeznaczone na ich leczenie!
Niech CO wytłumaczy to pacjentom, którym
mówi, że nie ma pieniędzy na leczenie.”
undusz zdecydował, że ocałej sprawie poinformuje prezesa Centrali NFZ, marszałka
województwa (organ założycielski) oraz złoży
zawiadomienie do prokuratury, ponieważ „skala
oszustwa jest bezprecedensowa, a wartość
kwotowa najwyższa whistorii oddziału NFZ”
– mówi Pieczka.
bezpieczalnia skieruje też do CO żądanie
zwrotu niesłusznie wg nich naliczonych
pieniędzy (6,5 mln zł) oraz podejmie decyzje
okarze – jak mówi dyrektor instytucji: „będzie
adekwatna do skali stwierdzonych nieprawidłowości”. Przypomnijmy, że może być to od
0,1% wartości kontraktu do rozwiązania
umowy zjednostką włącznie.
Przedmiotem kontroli urzędników NFZ
były też 3–5 dniowe hospitalizacje, gdzie też
miano wykryć nieprawidłowości, np. rachunki wystawiane przez CO za pacjentów przebywających na przepustkach.
Jak podaje Fundusz, to pierwsza kontrola, wNFZ, ale nie ostatnia. „To nie koniec
kontroli Narodowego Funduszu Zdrowia
wCentrum Onkologii. Zakończył się jej pierwszy etap. Kontrola wCentrum się rozpoczęła!
– ostrzega Tomasz Pieczka idodaje – Niezależnie od tego jakie stanowisko wyda dyrekcja CO, nie ma zgody z naszej strony na
oszustwa odbierające ciężko chorym ludziom
możliwość leczenia inadzieję.”
 komentarz w sprawie nadużyć w CO
stwierdzonych przez NFZ zapytaliśmy po
konferencji dyrektora placówki Zbigniewa
Pawłowicza. Był właśnie wdrodze do Wrocławia, gdzie jechał spotkać się zdyrektorami ośrodków onkologicznych zcałego kraju,
by rozmawiać na temat poprawy dostępności
do leczenia onkologicznego. „Chcemy wypracować wspólne stanowisko, żeby optymalnie wykorzystywać środki dostępne przy
obecnym poziomie finansowania” – mówił.
Dyrektor protokół z kontroli NFZ dostał
o8.30 wdzień konferencji prasowej zwołanej
na godz. 10, trudno mu więc było komentować ustalenia poczynione przez Fundusz.
Wczasie trwania kontroli żaden zurzędników
z nikim ze szpitala się nie kontaktował, nie
prosił owyjaśnienia. Dopiero po jej zakończeniu, dwa dni przed konferencją zwołaną przez
NFZ, poproszono dyrektora CO oustosunkowanie się do kilku tysięcy historii chorób do…
następnego dnia do godz. 12.
Na razie więc trudno szpitalowi się bronić.
Dyrektor zapewnia, że na pewno nikt żadnych
pieniędzy celowo nie wyłudził. Na zarzut Fun-
duszu, że świadczenia wykonanywane upacjentów wtrybie ambulatoryjnym CO wykazywało jako hospitalizacje na oddziale chirurgii
onkologicznej, odpowiada, że to kwestia źle
opisanych przez NFZ procedur. „Problem rozliczania gastroenterologii jest problemem
ogólnopolskim. Gdzie mieliśmy wykazać pacjenta, który przebywa 6-8 godzin wszpitalu
na wydzielonym specjalnie łóżku? NFZ mówi,
że musi przebywać na chirurgii idaje tylko taką
możliwość zapisania tej procedury. To Fundusz niech się zastanowi jak kontraktuje.”
Inna sprawa, że pacjent októrego „bije” się
NFZ rzeczywiście jest wCentrum hospitalizowany, bo np. zabieg wymaga wcześniejszej
dodatkowej diagnostyki albo znieczulenia.
zarzuca się wyłudzenie od NFZ przez trzy
lata 6,5 mln zł. To, zauważa dyrektor CO,
niewielki procent całego kontraktu szpitala przez
trzy lata – ten opiewa na prawie 600 mln zł ikilkanaście razy mniej niż ubezpieczalnia zalega
CO za nadwykonania – te wynoszą 80 mln zł.
Skąd więc taka akcja medialna? Zbigniew Pawłowicz zwraca też uwagę na fakt, że „po pobieżnym przejrzeniu materiałów przekazanych przez
NFZ okazało się, że są wnim wykazane świadczenia za które Fundusz nie zapłacił”…
yrektor Pawłowicz kontroli NFZ się nie obawia. „Nie mamy nic do ukrycia. Tylko niech
będzie to kontrola ipostępowanie prowadzone zgodnie zprzyjętą procedurą. Zarządzenia
prezesa Centrali NFZ okontroli jasno określają zasady inie ma tam zapisów okonferencji
prasowej. – mówi – Nie może być tak, że szpital nie ma możliwości ustosunkowania się do
protokołu, arobi się zadymę medialną. Czemu
to służy – dobru pacjenta, naprawie proceduralnych błędów? Na pewno nie. Jeżeli kontrola uważa, że znalazła uchybienia to trzeba
usiąść ionich dyskutować.”
Oświadczenie dyrektora CO (13.09.2013)
Odnosząc się do konferencji prasowej zorganizowanej przez dyrektora Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego
NFZ wBydgoszczy Pana Tomasza Pieczkę
wdniu 11.09.2013 r., na której to podniesiono zarzut próby wyłudzenia przez Centrum
Onkologii środków pieniężnych Narodowego
Funduszu Zdrowia, należy jednoznacznie
stwierdzić, że jest ona przedwczesna. Po
pierwsze nie upłynął jeszcze termin do wniesienia przez Centrum Onkologii wBydgoszczy umotywowanych zastrzeżeń do ustaleń
zawartych w protokole kontroli sporządzonym przez Narodowy Fundusz Zdrowia itym
samym złożenie na piśmie dodatkowych
wyjaśnień, co gwarantuje Zarządzenie Nr
23/2009/DSOZ Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia zdnia 13 maja 2009r. Zdrugiej strony Narodowy Fundusz Zdrowia na
tym etapie postępowania nie dysponował
jeszcze pełnym materiałem mogącym stanowić podstawę do zawiadomienia Prokuratury
itym samym przypisania Centrum Onkologii
w Bydgoszczy znamion popełniania przestępstwa jakim jest wyłudzenie.
e-WUŚ gate, czyli gdzie jest pies pogrzebany
Od kilku miesięcy słyszę nieustający zachwyt mediów i rządu – jakie to wspaniałe, cudowne rozwiązanie zostało wprowadzone do systemu opieki zdrowotnej. Rozwiązanie, które znacząco poprawia m.in. efektywność, komfort pacjenta, sprawozdawczość – mam na myśli EWUŚ. A ja chciałabym
zapytać moje koleŜanki i kolegów oraz naszych pacjentów – odczuwacie jakąś zmianę na lepsze?
Odnoszę wrażenie, iż to kolejna zasłona medialna, która skrywa brak konstruktywnych,
długofalowych działań w celu zbudowania
solidnego systemu opieki zdrowotnej. Działania naprawcze już nie wystarczą.
Zastanawiam się, jakie środki pochłonął
i będzie pochłaniał system EWUŚ. Jaki to
stanowi procent wbudżecie rocznym NFZ?
Wmediach odtrąbiono „sukces” NFZ. Oto
teraz pacjent zgłaszający się do placówki
zdrowotnej nie musi się martwić oudokumentowanie swojego statusu ubezpieczeniowego
– jest, czy nie jest ubezpieczony, ten status
jest weryfikowany on-line. Jak jest wrzeczywistości, wiemy to znaszych placówek. Wprzypadku pacjenta hospitalizowanego, jego
status sprawdzany jest codziennie! Proszę
to przemnożyć przez liczbę pacjentów we
wszystkich placówkach, obliczyć zużyty czas
i koszty, ale w tym przypadku koszty ponosi
świadczeniodawca. Prawda, jakie to proste?
Jakie to jednak ma znaczenie dla świadczeniodawców? Nikt przecież nie odmówi świadczenia, jeżeli pacjent będzie takiego potrzebował, oczywiście gdy są wskazania życiowe, dopowie NFZ. Ajeżeli takowych nie ma, co wtedy?
Odprawić chorego zprzysłowiowym kwitkiem?
Mam przekonanie, że nie jest rolą lekarza
czy też pani zrejestracji, odsyłanie ludzi, któ-
rzy zgłaszają się choćby tylko po poradę.
Chciałabym, abyśmy jasno pokazali naszym
pacjentom, gdzie jest problem.
Przecież naszą rolą jest leczenie pacjentów, ponadto, jestem otym głęboko przekonana, reprezentowanie ich interesów. NFZ
straszy NAS, czyli pacjentów iświadczeniodawców, limitami, ajeżeli zostają one przekroczone, nie płaci za WYKONANĄ pracę! Na
marginesie dodam, że w ten sposób część
placówek wpada wdługi. Obsługa tych długów kosztuje, nie tyko ona. Również rozliczne procesy o wypłatę tzw. nadwykonań –
koszty procesu, spłaty zaległości wraz zodsetkami – ponosimy… My wszyscy. O te
środki pomniejszony zostaje budżet NFZ.
Rodzi się pytanie, komu to służy?
Czy jest jakieś wyjście? Owspółpłaceniu
pisali inni. Kolejne rozwiązanie to rozbicie
monopolu NFZ, dla przykładu popatrzmy na
rynek ubezpieczeń, nie jestem zadowolona
zfirmy X, idę do Y. Możliwość wyboru spowoduje konkurencję i powinno to skutkować
lepszą ofertą dla pacjentów. Ale co na dzień
dzisiejszy? Co zrobić, gdy wykonywana procedura jest poza limitem? Może pacjent powinien być poinformowany otakiej sytuacji, a
dodatkowo otrzymać rozliczenie finansowe
wraz z uzasadnieniem od właściwego od-
Ucieczka od homonimii
e słowem „homonimia” spotkałem się słuchając wypowiedzi prof. Jana Miodka wznanym telewizyjnym programie „Ojczyzna polszczyzna”. Wjęzyku polskim, ale nie tylko, spotykamy się wielokrotnie z przypisywaniem
jednemu określeniu różnych znaczeń, np. komórka ikomórka, rak irak, myszka imyszka,
ranny iranny, zdrada przyjaciela izdrada przyjaciela. W zależności od kontekstu słowa te
mogą określać różne rzeczy, stany, sytuacje.
Powinniśmy tam, gdzie jest to możliwe, uciekać od homonimii, również wmedycynie. Jednym zprzykładów może być „kręg” jako część
kręgosłupa. Niestety, wmianowniku liczby pojedynczej większość lekarzy używa słowa
„krąg”. Krąg tymczasem to grupa ludzi, których
łączą np. te same zainteresowania, to element
architektury (np. krąg kamienny) itd. Nie ma
więc powodu, aby używać identycznej formy
językowej dla wyrażenia tych różnych znaczeń.
estem radiologiem, wmojej dziedzinie dba
się oprecyzyjne korzystanie znazewnictwa
anatomicznego, aby nie doprowadzać do dwuznaczności. Przez ostatnich kilkanaście lat
usilnie wprowadzano wwystąpieniach zjazdowych, wpublikacjach medycznych określenie
„pierś” w miejsce słowa „sutek”. Wydaje mi
się, że zwłaszcza środowisko ginekologów
chciało tej zmiany, argumentując, że „zwykły
obywatel iobywatelka” określenie „sutek” kojarzą zbrodawką sutkową, anie zgruczołem.
Poza tym słowo „pierś” jest ciepłe, a„sutek”
zimne ijakieś takie… zwierzęce. To prawda,
że „pierś” ładniej brzmi, gdy jej właścicielką
jest żona, partnerka, przyjaciółka, ale czy na
pewno wyraz ten powinien być używany wgabinecie lekarskim? Poza tym wkontakcie zpacjentem musimy być precyzyjni – jeżeli mężczyzna mówi, że boli go wpiersiach, to wcale
nie znaczy, że ma ginekomastię, agdy kobietę
prosimy onabranie powietrza do piersi… to co
niby ma zrobić? W opisach mammograficznych iultrasonograficznych, aby uciec od homonimii, preferuję określenie „gruczoł piersiowy” iwten sposób rezygnuję zjęzyka charakterystycznego dla „Harlequina”.
estem pełen uznania dla urologów, że nie
poszli drogą ginekologów inie wprowadzili w miejsce „rak prącia” określeń bardziej
„zrozumiałych” dla zwykłego obywatela...
racownicy służby zdrowia, co wymusiły
również przepisy unijne, studiują izdobywają tytuły naukowe. Ztego powodu można
się tylko cieszyć – ja zawsze namawiałem
inamawiam współpracowników do poszerzania wiedzy, przede wszystkim dla siebie. Zastanawiam się tylko, czy pomysł nadawania
tytułu „doktor nauk medycznych” był i jest
działu NFZ. Natomiast NFZ, przypominam –
instytucja, która nie prowadzi działalności
leczniczej, rozliczy się zpacjentem sama. Na
spokojnie, ztroską pochylając się nad zdrowiem obywateli. Jak to zrobić? Proszę przeczytać wezwania do zapłaty, które część
z nas miała nieprzyjemność otrzymać z tej
instytucji. Szlaki zostały przetarte.
Pozornie takie rozwiązanie może wydawać się bardzo drastyczne dla pacjenta,
ale… to jego wybór: czekać na świadczenie
refundowane czy płacić. Zdaję sobie sprawę
że środki są ograniczone – jednak to nie
świadczeniodawcy ograniczają dostęp do
procedur. Itaką wiedzę chciałabym przekazać naszym pacjentom
PS 1. Interesują mnie dane z NFZ: ile było
świadczeń wykonanych w2011 i2012 upacjentów
nieubezpieczonych. Jakie środki zostały na nie zużyte? Jaki to stanowi odsetek w budżecie NFZ?
Być może, tworząc EWUŚ, zamiarem było uszczelnienie systemu. Ale policzmy koszty:
Koszty wdrożenia systemu EWUŚ
Ile kosztuje utrzymanie systemu w2013 ijaki to
stanowi procent budżetu NFZ.
PS 2. Jeżeli to wciąż jest niejasne dla pacjenta,
co się dzieje, gdy jest przekroczony limit? Placówki
np. szpital, przychodnia, gabinet, które pracują
wramach kontraktu zNFZ, czyli darmowe dla pacjenta, nie otrzymują zapłaty za wykonaną pracę.
Mają prawo dochodzić swoich praw w sądzie, co
często się dzieje. Takie postępowania kosztują,
skąd na to idą środki? ZNFZ. Gdzie zabraknie???
Możemy również, oczywiście, zapisać pacjenta
wkolejkę. Itak znowu zostajemy sami ztym problemem – my inasz pacjent.
właściwy. Wniektórych sytuacjach prowadzi
to do nieporozumień, przecież to jest jakaś
postać homonimii. Pacjent od dawna nie wie,
czy osoba wbiałym fartuchu to lekarz, pielęgniarka, rehabilitant, laborant, fizyk – wszyscy wyglądają tak samo ina identyfikatorach
mają ten sam tytuł. Ja również jestem doktorem nauk medycznych wdziedzinie medycyny – prawda, że to jakiś „koszmarek słowny”?
Chciałoby się krzyczeć: „autor, autor”. Ten,
który to wymyślił, chyba za wszelką cenę
chciał być lekarzem, czyli doktorem, iponieważ mu nie wyszło, to znalazł drogę na skróty, aby wyleczyć się zkompleksów. Nie znam
lekarza, ani innej osoby, która mając ten tytuł,
używałaby go na pieczątkach i oficjalnych
pismach w pełnym brzmieniu, np. doktor
nauk medycznych w dziedzinie medycyny,
…wdziedzinie pielęgniarstwa, …wdziedzinie
chemii, …w dziedzinie historii itd. Wszyscy
skracają przydługi tytuł, zostawiając „doktor
nauk medycznych”. Natomiast ja, aby różnić
się od nielekarzy, zostawiłem pierwszy
iostatni wyraz ijest tak, jak to kiedyś było –
„doktor medycyny”. Namawiam Koleżanki iKolegów do takiego samego
zabiegu, aby chociaż na
pieczątkach różnić się od
innych, chcących upodobnić się do nas.
TAK MY¥L}
nie jest juŜ dyrektorem Jurasza
Rektor UMK prof. Andrzej Tretyn 28 sierpnia odwołał Jarosława Kozerę, od maja
2010 dyrektora Szpitala Uniwersyteckiego nr 1, z pełnionej funkcji. Przyczyną podjętej decyzji, jak podaje Marcin CzyŜniewski, rzecznik uczelni, była „pogarszająca się sytuacja organizacyjna i finansowa Szpitala oraz pogłębiający się konflikt między dyrekcją a częścią pracowników”.
Według władz Uniwersytetu Mikołaja Kopernika
sytuacja finansowa Jurasza nie zapewniała odpowiedniej realizacji programu restrukturyzacji, astan
organizacyjny placówki uniemożliwiał jego bezproblemowe funkcjonowanie. Rektor wziął pod lupę
wzrost zobowiązań długoterminowych oraz przeterminowanych – zwiększały się w średnim tempie
2milionów złotych miesięcznie. Na niekorzyść dyrektora przemawiał także „brak umiejętności bezkonfliktowego zarządzania personelem, azwłaszcza brak szansy na rozwiązanie pogłębiającego się
sporu zZakładową Organizacją Związkową OZZPiP, naruszenie obowiązku konsultowania, uzgadniania iporozumiewania się zzakładowymi organizacjami związkowymi wsprawach pracowniczych
(na co zwróciła uwagę PIP).” Podkreślono, że „takie
działanie nie tylko utrudnia funkcjonowanie szpitala,
ale godzi także wwizerunek Uniwersytetu.”
Kolejne zastrzeżenia profesora Tretyna dotyczyły wprowadzenia przez Kozerę zmian wcałodobowej opiece lekarskiej „wsposób naruszający warunki rozporządzenia Ministra Zdrowia z29.08.2009 r.
izarządzenia prezesa NFZ z20.10.2011 r., co może
stanowić – zgodnie zzastrzeżeniem oddziału NFZ
– podstawę do rozwiązania umowy o udzielanie
świadczeń”.
Zdaniem uczelni postępowanie dyrektora Kozery doprowadziło do dezorganizacji pracy ispo-
W każdą środę o godz. 18.00 w Auli budynkuA
przy ul. Jagiellońskiej 13 w Bydgoszczy,
wykładowcy Collegium Medicum UMK będą
mówić w sposób przystępny dla każdego na
tematy związane z takimi dziedzinami nauki
jakpediatria, rehabilitacja czy farmakologia.
wodowało realne zagrożenie likwidacji Kliniki
Medycyny Ratunkowej i Szpitalnego Oddziału
Ratunkowego, co mogło przyczynić się do utraty przez szpital akredytacji do prowadzenia specjalizacji lekarskich wmedycynie ratunkowej.
„Dalsze kierowanie szpitalem przez pana dyrektora mogłoby pogłębiać konflikty pracownicze,
co pozostaje wsprzeczności zinteresem Uniwersytetu.” – podsumowuje listę zarzutów Marcin
Czyżniewski.
Wwywiadzie udzielonym „Gazecie Wyborczej”
(9 września 2013) Jarosław Kozera przyznał, że
zwolnienie było dla niego zaskoczeniem, arektor
nigdy wcześniej „nie wzywał go na dywanik”. „Prorektor UMK ds. Collegium Medicum był wstałym
kontakcie zpanem dyrektorem. – komentuje słowa
Jarosława Kozery Czyżniewski – Rektor podjął decyzję orozwiązaniu umowy opracę, gdy uznał, że
nie ma realnej szansy na zakończenie konfliktu wokół Kliniki Medycyny Ratunkowej. Prorektor, na polecenie rektora, polecił panu dyrektorowi uporządkowanie sprawy Kliniki, czego pan dyrektor Kozera
nie wykonał.”
Aktualnie Jarosław Kozera przebywa na trzymiesięcznym wypowiedzeniu, bez obowiązku świadczenia pracy. Do czasy wyboru nowego dyrektora jego
obowiązki pełni Jacek Kryś, dotychczasowy zastępca dyrektora ds. technicznych ilogistyki.
świata z Korei
ambasadorkami
Magdalena Fularczyk-Kozłowska i Natalia Madaj otrzymały tytuł ambasadora
marki Parku Aktywnej Rehabilitacji i Sportu. Zawodniczki klubu LOTTO-Bydgostia
zdobyły brązowy medal w czwórce podwójnej na mistrzostwach świata seniorów rozgrywanych od 25 sierpnia do
1września br. w Chungju (Korea Płd). To
pierwszy medal w historii wioślarstwa
polskiego w tej konkurencji.
tel. 52 5853813, fax: 52 5853819
gg: 28429964
Św. Wawrzyniec dla lekarzy z Sępólna
…czasem
oprócz skalpela
używa mózgu
TuŜ przed wakacjami swój blog (wojciechszczesny61.blogspot.com) załoŜył Wojciech
Szczęsny – chirurg zatrudniony obecnie w bydgoskim Bizielu, przewodniczący rady programowej izbowego periodyku i autor wielu artykułów w nim zamieszczanych – zazwyczaj tych
budzących najŜywsze emocje.
Janina i Jerzy Szymańscy
Fot. Robert Środeck
Nagroda świętego Wawrzyńca, najbardziej prestiżowe wyróżnienie gminy Sępólno Krajeńskie,
przyznawana jest za działania o szczególnym znaczeniu dla rozwoju gminy. W bieżącym roku
otrzymali ją Janina Strep-Szymańska i Jerzy Szymański. Małżonkowie „całe swoje życie osobiste i zawodowe poświęcili niesieniu pomocy drugiemu człowiekowi, niejednokrotnie ratując
życie. Wielu mieszkańców nazywa państwa Szymańskich Judymami. Bezinteresownie, nie
bacząc na godziny przyjęć, często w godzinach nocnych, gotowi byli zawsze przyjąć osobę
chorą” – uzasadnia decyzję uhonorowania lekarzy Konwent „Nagrody św. Wawrzyńca – patrona gminy Sępólno Krajeńskie”.
Dobrze o polskiej słuŜbie zdrowia
Serwis ekonomiczny Bloomberg umieścił Polskę na 21 miejscu listy najefektywniejszych systemów ochrony zdrowia. W rankingu uwzględniono państwa liczące ponad 5 mln osób, w których
przewidywana długość Ŝycia przekracza 70 lat, a PKB per capita wynosi przynajmniej 5 tys. dolarów.
Wśród spełniających warunki pierwsze miejsce zajął Hongkong, ostatnie, 48 – Brazylia. Nasz kraj
wyprzedził m.in. Holandię (25), Niemcy (30), Belgię (34), Danię (38) i Stany Zjednoczone (46).
Dobry wynik Polski jest efektem przyjętych
przez serwis kryteriów oceny efektywności.
Wzięto pod uwagę mianowicie jedynie przewidywaną długość życia oraz koszty opieki
zdrowotnej: ujęte zarówno jako procent PKB,
jak isuma za całokształt działań państwowej
opieki medycznej (wobu przypadkach przedstawione per capita). Wtej sytuacji nie ma się
co dziwić, że zostawiliśmy w tyle Holandię
czy Niemcy. Mimo, że prognozowana długość
życia w obu krajach jest wyższa niż w naszym (Holandia: 81.2, Niemcy: 80.7, Polska:
76.7), to na opiekę zdrowotną wydają one aż
kilkakrotnie więcej (Holandia: 5 tys. 995 $,
czyli 13% PKB; Niemcy: 4 tys. 875 $, czyli
11.7% PKB; Polska: 899$, czyli 7.1% PKB).
Nie zaskakuje również wysoka ocena efektywności np. libijskiej służby zdrowia (11miejsce), bo chociaż długość życia jest o 1.7 roku
niższa niż w Polsce, to koszty ponoszone
przez tamtejszą służbę zdrowia wynoszą zaledwie 398$ (co stanowi 3.8% PKB).
Jednak, czy stosunek ponoszonych kosztów i oczekiwanej długości życia faktycznie
pozwala na obiektywne porównanie efektywności różnych systemów ochrony zdrowia?
Nie jest to takie oczywiste. Służba zdrowia nie
działa wpróżni, ale wkraju, wktórym na życie
izdrowie mieszkańców ma wpływ wiele czynników: geny, położenie geograficzne, klimat,
ugruntowane zwyczaje żywieniowe, dominujący styl życia itd. Jak komentuje na stronie „Gazety Wyborczej” jeden zczytelników: „Wyższa
średnia długości życia wPolsce może wynikać
np. z innych nawyków żywieniowych, a nie
zależeć od efektywności służby zdrowia. Czy
Bloomberg uwzględnił wswoich wyliczeniach,
ile w Polsce ludzie wydają pieniędzy na leki
bez recepty ina prywatne wizyty izabiegi medyczne?”.
Wydaje się, że w rankingu nie wszyscy
uczestnicy mieli równe szanse – dobrej lokaty
zwiększym prawdopodobieństwem mogły spodziewać się kraje, wktórych warunki sprzyjają
długiemu życia obywateli iwkonsekwencji państwo nie musi dopłacać równie dużo, co winnych krajach, żeby otrzymać pożądany efekt.
Teraz felietony doktora Szczęsnego można
czytać bez limitu, na bieżąco komentować
inie czekać na odpowiedź autora przez miesiąc, jak w przypadku naszego biuletynu.
Oprócz tekstów, jakich wierny czytelnik PNN
może się spodziewać – wykpiwających absurdy życia, odważnie ustosunkowujących
się do kontrowersyjnych tematów, społecznie
zaangażowanych, na blogu znajdziemy też
publikacje o zupełnie innym charakterze.
Chodzi o cykle skierowane raczej do nie-lekarzy. Pierwszy znich wprzystępny sposób
opowiada onajczęstszych przyczynach medycznych interwencji, drugi stara się na język
polski przełożyć zdania typu: „Czekamy jeszcze na rozmaz iwynik KT. Jak będzie wporządku, to robimy sigmo iewentualnie spirografię, ana piątek zarezerwowaliśmy miejsce
na holtera, panie Profesorze”.
Blog chirurga, który „czasem oprócz skalpela używa mózgu” polecamy wszystkim innym użytkownikom tego narządu, niekoniecznie narzędzia. Owocnej lektury.
● 26 paŜdziernika 2013 r.
● 15–16 listopada 2013 r.
● 21–22 listopada 2013 r.
i Neuropsychologia 2013 Update
● 23 listopada 2013 r.
Sympozjum Instytutu Kardiologii
Wiedza ratuje Ŝycie
Przedwczesna umieralność spowodowana udarem mózgu – trzecią w kolejności
przyczyną zgonów – kosztuje polską gospodarkę, według raportu przygotowanego przez Uczelnię Łazarskiego1, 90 mld zł rocznie. Świadomość ponoszonych
kosztów zintensyfikuje być moŜe zaangaŜowanie państwa w działania zmniejszające zapadalność, śmiertelność i stopień inwalidztwa spowodowane tą chorobą.
W naszym regionie propagowaniem wiedzy
oudarze, staraniami ozapewnienie osobom
dotkniętym tym schorzeniem optymalnego
leczenia i wczesnej rehabilitacji zajmuje się
m.in. Oddział Neurologii i Leczenia Udarów
Mózgu Szpitala im. dr. J. Biziela wBydgoszczy (kierowany przez ordynator dr n. med.
Barbarę Masłowską) oraz ściśle znim współpracujące stowarzyszenie „Udarowcy – liczy
się wsparcie”. Mimo że działają prężnie,
zwiększenie wsparcia, między innymi finansowego, mogłoby dodatkowo wzmocnić
efektywność podejmowanych przez nich inicjatyw. Astatystyki są naprawdę niepokojące. Zachorowalność na udar mózgu, co
prawda, utrzymuje się wPolsce na średnim
poziomie europejskim (choruje 125 na 100
tys. kobiet i177 na 100 tys. mężczyzn), ale
statystyki śmiertelności wyglądają wnaszym
kraju już dużo gorzej. Pod tym względem
konsekwentnie zajmujemy w Europie jedno
zpierwszych miejsc: ze 100 tys. mężczyzn na
udar umiera 106, ze 100 tys. kobiet – 79. Dla
porównania: w Szwajcarii współczynniki
umieralności wynoszą dla mężczyzn ikobiet
odpowiednio 21 na 100 tys. i38 na 100 tys.
Sprawność po udarze odzyskuje w Polsce
tylko 30% pacjentów, wkrajach rozwiniętych
aż 50% ma szansę na powrót do zdrowia.
Udarowcy oraz Oddział Neurologii iLeczenia Udarów Mózgu organizują szkolenia, akcje
informacyjne, publiczne debaty. Działania kierują zarówno do lekarzy, ratowników medycznych jak i pacjentów: potencjalnych chorych
oraz osób po udarze. Jednym zpodstawowych
tematów spotkań zpacjentami jest profilaktyka.
Uczestnicy dowiadują się, jak poważną chorobą jest udar mózgu ipoznają czynniki zwiększające ryzyko jego wystąpienia. Obecność na
spotkaniach osób po udarach, rozmowy znimi
zwiększają szansę, że goście zrobią użytek
znowo nabytej wiedzy irzucą palenie, amoże
nawet zaczną zdrowo się odżywiać, ćwiczyć
istosować się do zaleceń lekarza wprzypadku
choroby. Zdrowy tryb życia jest niezwykle istotny. Nie tylko pozwala ograniczyć możliwość
udaru, ale – zapobiegając rozwojowi innych
schorzeń – wrazie jego wystąpienia obniża ryzyko śmierci. Jak pisze A. Kwolek: „Na wysoką
śmiertelność wPolsce ma wpływ duże obciążenie chorobami współistniejącymi, azwłaszcza chorobami układu krążenia (nadciśnieniem
tętniczym i chorobami serca) oraz chorobami
płuc. Z powodu chorób współistniejących
umiera ponad połowa chorych zudarem mózgu, co oznacza, że w50% przypadków śmierć
następuje zprzyczyn pozamózgowych, na które poprzez prawidłowe postępowanie możemy
wwiększym stopniu oddziaływać”.2
Zarówno pacjenci jak iratownicy medyczni
szkolą się również wrozpoznawaniu objawów
udaru mózgu. Pozwala to tym pierwszym
w przypadku nagłego wystąpienia u członka
rodziny na przykład kłopotów zmówieniem lub
rozumieniem mowy natychmiast wezwać pomoc, adrugim niezwłocznie przewieźć pacjenta wodpowiednie miejsce – na jeden zoddziałów udarowych. Tam chory będzie miał szansę
na znacznie szybsze niż na izbie przyjęć wykonanie koniecznych wtej sytuacji badań diagnostycznych, co umożliwi niezwłoczne podjęcie
odpowiedniej wjego przypadku terapii izwiększy szanse na powrót do zdrowia. Bo wprzypadku tej choroby najbardziej liczy się czas.
Udar mózgu jest główną przyczyną trwałej
niepełnosprawności osób powyżej 40 roku życia. „Znaczną poprawę rokowania można
osiągnąć dzięki odpowiedniej rehabilitacji
iwczesnemu uruchamianiu chorych, które powinny być rozpoczęte już wpierwszych godzinach po wystąpieniu udaru.” – czytamy wpracy „Udar mózgu – wybrane aspekty epidemiologiczne”.3 Niestety, wnaszym województwie
rehabilitacja stanowi problem. Wojewódzki
oddział NFZ-una rehabilitację neurologiczną
– jak poinformowało stowarzyszenie podczas
czerwcowej konferencji –przeznacza na jednego ubezpieczonego 4zł 28 gr. Łączna kwota przewidziana na ten cel sytuuje nasze województwo na 13 miejscu wkraju. Pozostaje
mieć nadzieję, że prowadzone przez stowarzyszenie „Udarowcy” oraz Oddział Neurologii
i Leczenia Udarów Mózgu publiczne debaty
z udziałem mediów i władz samorządowych
wpłyną na ułatwienie dostępu chorych do rehabilitacji, co pozwoli większej ich liczbie powrócić do samodzielnego, aktywnego życia.
Raport „Udary mózgu – konsekwencje społeczne
i ekonomiczne”
A. Kwolek, „Rehabilitacja w udarze mózgu”, wydanie I, Rzeszów, Wydawnictwo Uniwersytetu
Rzeszowskiego, 2009, ISBN: 978-83-7338-430-9
 Autorzy: lek. med. Adam Kobayashi, lek. med.
Maciej Niewada, prof. dr hab. med. Anna Członkowska - II Klinika Neurologiczna Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, Katedra i Zakład
Farmakologii Doświadczalnej i Klinicznej Akademii
Medycznej w Warszawie
Czerwcowa Konferencja prasowa stowarzyszenia. Od lewej: dr n.med. Mariusz Baumgart, fizjoterapeuta Oddziału Neurologii i Leczenia Udarów Mózgu,
Sebastian Szyper, prezes stowarzyszenia „Udarowcy”, dr n. med. Barbara Masłowska, ordynator Oddziału Oddziału Neurologii i Leczenia Udarów Mózgu,
drn. med. Marcin Wiśniewski, specjalista ratownictwa medycznego, Aleksandra Poeplau, pełnomocnik wojewody d/s. osób niepełnosprawnych i rodziny.
Fot. Karol Kuziel, wolontariusz stowarzyszenia „Udarowcy”
Pojawiła się pierwsza w Europie aplikacja na temat udaru mózgu. Powstała z inicjatywy Fundacji
Udaru Mózgu i stanowi remedium na niewielką wiedzę Polaków na temat tego schorzenia.
Aplikacja „Stop Udarom” w przystępny sposób informuje, jak poważną chorobą jest udar mózgu, uczy, jak można zmniejszyć ryzyko jego wystąpienia, rozpoznać, gdy do niego dojdzie, i właściwie zareagować. Podaje też informacje o ośrodkach, w których chory będzie mógł zostać
poddany odpowiedniemu leczeniu, oraz o placówkach rehabilitacyjnych, opiekuńczo-leczniczych, i innych, z pomocy których będzie korzystał
po wyjściu ze szpitala. Aplikacja jest bezpłatna i można ją pobrać na smartfon lub tablet za pomocą Google Play.
ego typu zaawansowane technologicznie rozwiązania stosowane przy
operacjach wymagają o wiele większych nakładów finansowych (drogi sprzęt,
często nienadający się do sterylizacji, długie
szkolenie chirurga) niż klasyczne zabiegi
otwarte, jak wiadomo bardziej obciążające
dla chorego. Tymczasem – tu paradoks –
wszystkie chirurgiczne zabiegi endoskopowe
są przez NFZ gorzej wyceniane niż te przeprowadzane metodą klasyczną… Posłużmy
się przykładami: usunięcie nerki z powodu
nowotworu – laparoskopowe 5 tys. 200 zł,
awsposób otwarty 7 tys. 800zł.
CO NA TO NFZ
To pr zełom!
Tak o moŜliwości zastosowania obrazu 3D w laparoskopii wypowiada się Piotr Jarzemski, ordynator Oddziału Urologii i Onkologii Urologicznej Szpitala Uniwersyteckiego im. Biziela. Niedawno
jego zespół po raz pierwszy uŜył do zabiegu operacyjnego laparoskopu umoŜliwiającego uzyskanie właśnie trójwymiarowego obrazu.
a razie urolodzy mogli operować wten
sposób przez tydzień (na tyle sprzęt
udostępniła firma). Wykonano między
innymi zabieg prostatektomii oraz plastykę
połączenia miedniczkowo-moczowodowego.
„Jesteśmy zachwyceni! – zentuzjazmem komentował po zabiegach doktor Jarzemski
możliwości, które otwiera przed laparoskopią
widzenie stereoskopowe – Chirurgia wchodzi
wnową erę!”
laczego widzenie 3D ma mieć przełomowe znaczenie dla rozwoju laparoskopii? Dzisiaj chirurg operujący endoskopowo ma do czynienia zwidzeniem dwuwymiarowym. „Przy wykonywaniu drobnych
zabiegów, np. usunięciu kamienia, torbieli
nerkowych, taki sposób widzenia nie stanowi
problemu. – mówi Piotr Jarzemski – Trudniej
jest, gdy trzeba przeprowadzić skomplikowany zabieg: usunąć narząd, wykonać zespolenie, przeprowadzić zabieg plastyczny, gdzie
ważny jest każdy milimetr tkanki, każdy ruch.
Przy prostatektomii laparoskopowej, gdzie
usuwamy nowotwór prostaty, ale jednocześnie chcielibyśmy, żeby po zabiegu pacjent
miał trzymanie moczu izachowane wzwody,
wymagana jest doskonała precyzja ipraktyka. Chirurg, który takie zabiegi wykonuje
umłodych ludzi powinien przeprowadzać ich
50 rocznie, by być biegłym wtej sztuce. Dlatego skomplikowana endoskopia w2D staje
się często barierą nie do pokonania”.
Dzisiaj większość oddziałów urologii ma
dostęp do sprzętu laparoskopowego, ale wykonuje tylko proste zabiegi. Możliwość pracy
wobrazie trójwymiarowym, jak zapewnia ordynator urologii zBiziela, zmieniłaby tę tendencję. „Największa trudność wlaparoskopii
w tym momencie znika. – przekonuje – Nie
trzeba się uczyć widzenia, bo otrzymujemy
taki sam obraz jak podczas zabiegu otwartego. Ado tego mamy go wogromnym zbliżeniu, jak byśmy wsadzili głowę do brzucha
pacjenta. Widzimy po prostu idealnie. Moim
zdaniem wprowadzenie obrazu 3D do laparoskopii będzie przełomem wrozwoju skomplikowanej laparoskopii ipozwoli ją wpełni rozwinąć wwielu ośrodkach”.
odczas testowania laparoskopu zobrazem 3D urolodzy zBiziela użyli też narzędzi wielofunkcyjnych. Chirurg nie
trzyma tu w ręce zwykłego narzędzia, tylko
rączkę podobną do komputerowego joysticka
zpięcioma przyciskami, aodpowiednia manipulacja pozwala poruszać narzędziem jak palcami wśrodku ciała. „To niesamowite! Oczywiście wymaga pewnej wprawy, ale tak właśnie wyobrażam sobie wprzyszłości chirurga,
jako operatora wielofunkcyjnych narzędzi. –
mówi o tego typu nowoczesnych rozwiązaniach doktor Jarzemski – Chirurgia laparoskopowa idzie w tę stronę: obraz 3D z kamery,
wielofunkcyjne narzędzie trzymane przez chirurga lub robota, którego on obsługuje.”
Takie możliwości daje właśnie robot DaVinci. Marzenie urologów z Biziela. Jednak
bardzo odległe, bo sam robot kosztuje ok.
10mln zł. Myślą więc ozakupie laparoskopu
3D – kosztuje około 300 tys. złotych, potem
narzędzi wielofunkcyjnych.
Oddział urologii z Biziela jest jednym
znajprężniej działających wPolsce. Od wielu
lat przyjeżdżają się tu szkolić w technikach
laparoskopowych urolodzy zcałej Polski. Pacjenci operowani są tu także głównie laparoskopowo. Tak przeprowadza się na oddziale
wszystkie zabiegi usunięcia prostaty, nerki,
guzów nerek, plastyki połączenia miedniczkowo-moczowodowego. Pozostałe operacje
wykonywane są techniką endoskopową.
laczego mniej zaawansowane technologicznie zabiegi dla Funduszu są „cenniejsze”? „Wygląda na to, że Narodowy
Fundusz Zdrowia promuje techniki klasyczne.
– mówi Piotr Jarzemski – To płatnik kreuje politykę zdrowotną i chyba oczekuje od nas, że
będziemy się rozwijać w metodach klasycznych… To nie sprzyja rozwojowi nowoczesnych
technik, jak więc można mówić ozastosowaniu
techniki 3D czy robocie DaVinci. Rozumiem, że
zgodnie zpolityką NFZ tego typu techniki zostaną wycenione jeszcze taniej, bo jeżeli chirurg
ma obraz 3D, to jeszcze szybciej przeprowadzi
zabieg, awięc trzeba wycenić go taniej.”
o na to NFZ? Z pytaniem – dlaczego
Fundusz płaci świadczeniodawcom
mniej za bardziej zaawansowane technologicznie zabiegi laparaskopowe niż za operacje tego samego schorzenia przeprowadzane metodą klasyczną, dla chorego bardziej
inwazyjną iobciążającą? – zwróciliśmy się do
rzecznika Centrali NFZ Andrzeja Troszyńskiego oraz rzecznika kujawsko-pomorskiego oddziału tej instytucji Jana Raszeji. Sugerowaliśmy, że taki sposób wyceny określa kształt
polityki zdrowotnej Funduszu iwygląda na to,
że raczej nie promuje on nowoczesnych technologii, ale wyceniając procedury w sposób
opisany powyżej wskazuje szpitalom, że bardziej się opłaca chorego „otwierać”.
a nasze pytanie odpowiada Jan Raszeja:
„Katalogi świadczeń zdrowotnych wraz
z przyznaną ilością punktów za dane
świadczenie opracowywane są przez Centralę
NFZ przy współudziale konsultantów wojewódzkich wdanej dziedzinie medycyny oraz szeroko
konsultowane ze środowiskiem medycznym. –
informuje – Narodowy Fundusz Zdrowia nie
uzurpuje sobie prawa do wskazywania lekarzowi
metody leczenia pacjenta, albowiem – jak wiadomo – zawód lekarza jest zawodem suwerennym ito właśnie lekarz podejmuje decyzje ometodzie leczenia pacjenta. Można polemizować
ze stanowiskiem na temat „tego samego schorzenia’’ - za każdym „takim samym schorzeniem” stoi indywidualny pacjent i lekarz, który
diagnozuje ileczy danego pacjenta.”
Do chwili zamknięcia numeru odpowiedzi
od rzecznika Centrali NFZ nie otrzymaliśmy.
M t Bridge
W dniach 26–28 lipca 2013 roku odbył się Zlot Lekarzy-Motocyklistów
„Chełmno MotoBridge 2013”. Trzeci raz na Ziemię Chełmińską przybyli
lekarze z ogólnopolskiego klubu „Doctorriders” i niezrzeszeni koledzy
z sąsiadujących ze sobą izb lekarskich: kujawsko-pomorskiej i bydgoskiej.
Przypomnę, że inspiracją dla nazwy imprezy było właśnie owo sąsiedztwo dwóch izb, aściślej – Wisła, stanowiąca granicę ich działania. Wisła, nad którą przerzucamy nasz most, MotoBridge. Fakt, że
organizatorami imprezy są Bożena iStanisław Leksowie zKujawsko-Pomorskiej OIL oraz Hanna Śliwińska zBydgoskiej OIL, wtym kontekście nabiera znaczenia symbolicznego.
Wpiątkowe upalne popołudnie wyruszyliśmy do zamku wŚwieciu,
którego historia sięga wczesnych czasów państwa krzyżackiego. Mury
przywitały nas przyjemnym chłodem. Wśredniowieczu nieuregulowana Wisła iWda szczelnie oblewały zamek swoimi wodami. Legenda
głosi, że ta „twierdza na wodzie” była połączona podziemnymi korytarzami zoddalonym o6 km Chełmnem. Dziś piwnice zamieszkuje kolonia nietoperzy, a po dawnym porządku pozostał wąski, średniowieczny karcer znarzędziami tortur, główna wieża iskrzydło północne
zwystawą maszyn oblężniczych izbroi.
Oficjalne otwarcie zlotu nastąpiło wieczorem. Kiedy ostatnie miejsca przy biesiadnym stole zostały zajęte zaczęliśmy zabawę przy muzyce toruńskiego zespołu De Bobers. Wpewnym momencie do zespołu dołączył nasz toruński kolega, „Michu” i – ku zaskoczeniu
wszystkich – dał popis swego rockowego talentu. Zbliżała się północ
– Pink Floyd na bis i niestety musieliśmy się żegnać z Bobersami.
W sobotę od samego rana czekało nas 160 km urokliwych dróżek
wkolumnie liczącej prawie 50 motocykli.
Wyjechaliśmy zhotelu. Przed nami Dolina Dolnej Wisły. Pola, wierzby,
małe gospodarstwa – jedziemy gęsiego wzdłuż wału wiślanego przez
Gruczno do Chrystkowa. Tutaj postój. Częstując się domową drożdżów-
ką, słuchamy gawędy ostatniego Mennonity, pana Czesława, urodzonego
w tym miejscu. Oprowadza nas po drewnianym domu podcieniowym
z1770 roku, pokazuje oborę, wktórej zachowały się oryginalne pochylnie,
po których podczas powodzi wprowadzano zwierzęta na strych.
Po godzinie znowu formujemy motocyklowy szyk - przed nami Bory
Tucholskie. Przez Bukowiec, Lniano dojeżdżamy do Tlenia. Parkujemy
przed Samotnią, zamieniamy motocyklowe skóry na sandały ispodenki. Na chwilę stajemy się letnikami. Z przystani wodnej wypływamy
kajakami na Wdę. Przed nami stary, żelazny most kolejowy i Zalew
Żurski, który ciągnie się do elektrowni wodnej. Po wodno-słonecznej
kąpieli iobiedzie wracamy przez Osie iJeżewo do hotelu.
Awieczorem wosadzie rycerskiej wChełmnie gospodarze podejmują nas pieczystym i bigosem znad ogniska. Strzelanie z łuku do
tarczy, wbijanie gwoździa czy narty bolkowskie to tylko niektóre zzabaw tego wieczoru. Wraz ze zmrokiem przychodzi czas na pokazy
ognia. Wrękach młodzieży zosady ogniste kule same tańczą wpowietrzu. Na koniec wieczoru wypuszczamy wniebo lampiony – niech
się spełnią nasze marzenia...
W niedzielę rano wjeżdżamy na płytę rynku w Chełmnie. Wita nas
burmistrz iwręcza symboliczny klucz do bram miasta. Zachęca też do
odwiedzania Ziemi Chełmińskiej – miejsca wyjątkowego pod względem
historycznym ikrajobrazowym. Zwieży kościoła farnego spoglądamy na
szachownicę wąskich uliczek. Pani przewodnik opowiada o historii
Chełmna, wtrącając co chwilę anegdoty odawnych mieszkańcach. Po
dwóch godzinach wracamy do motocykli. Żegnamy się, dziękując wszystkim za wspaniałą atmosferę, bezpieczną jazdę iwyśmienitą zabawę.
Bożena „Struś” Leks
(Autorka jest pediatrą, motocyklistką, organizatorem dorocznej imprezy Chełmno MotoBridge)
„Wszystkie znaki na niebie i ziemi zapowiadają rychły koniec mojej wędrówki po tej pięknej ziemi, za przykładem więc moich nauczycieli czuję obowiązek i potrzebę przekazania moich doświadczeń…” – napisał dr n. med. Mieczysław Tomasik we wstępie do spokojnych, rzetelnych, opartych na wiedzy lekarskiej i obserwacji swego organizmu przemyśleń. Przemyślenia te, zatytułowane ”Grzechy
współczesnej medycyny w leczeniu chorób cywilizacyjnych oraz własne doświadczenia w ich zwalczaniu” – miały być tematem
majowego spotkania Lekarzy Seniorów.
8 maja 2013, w dniu spotkania Klubu, Żona Mieczysława Tomasika przyniosła treść wykładu, informując o radykalnym pogorszeniu zdrowia Doktora. Referat został odczytany przez doktora Macieja Borowieckiego.
Kiedy w marcu tego roku, ustalając z doktorem Mieczysławem Tomasikiem zapowiedź do „Primum” kolejnego, majowego spotkania Klubu, usłyszałam temat, pomyślałam, że to, skierowana tym razem wprost do Kolegów Lekarzy Seniorów, kontynuacja
cyklu artykułów Doktora drukowanych na łamach PNN.
Pan Doktor wiedział już wtedy dużo więcej…
Odszedł od nas kilka dni po przekazaniu Kolegom swoich przemyśleń – 16 maja 2013 roku.
Zostawił ostatni artykuł z zapoczątkowanego w roku 2003 cyklu. Publikujemy go poniżej – z szacunkiem, pamięcią o wielkiej
życzliwości i serdecznej współpracy, wdzięcznością i żalem.
W imieniu Redakcji – Teodora Bogdańska
Grzechy współczesnej medycyny w leczeniu chorób cywilizacyjnych
oraz własne doświadczenia w ich zwalczaniu
Poeta powiedziałby: „wszystkie znaki na
niebie i ziemi przepowiadajč rycháy koniec
mojej wĖdrówki po tej piĖknej ziemi”, za
przykładem więc moich nauczycieli czuję obowiązek ipotrzebę przekazania moich doświadczeń wwyżej wymienionym temacie. Sądzę, że
mimo istnienia w tym zakresie olbrzymiej naukowej literatury mogą one uzasadnić wiele
wniej zawartych, słusznych tez oraz wykazać
wiele błędów wnaszym lekarskim postępowaniu. Ten obszerny wswojej treści temat muszę
jednak przekazać wkrótkim opisie, dlatego powołam się tylko na niektóre ciekawe artykuły.
Jednym z nich, traktującym jak gdyby
o całości poruszanej problematyki, jest
wspaniały artkuł prof. dr hab. Kornela Gibińskiego pod tytułem: „Medycyna i człowiek
uprogu XXI stulecia” (Medycyna po Dyplomie X. 2000 r. (Vol 9) Nr 9 (58)). Odsyłam
zainteresowanych do tego pisma. Na początek przytoczę jedynie kilka zdań zjego wstępu: „Warto tylko zwrócią uwagĖ, Ŋe
trudno oddzielią zdobycze nauk medycznych od postĖpów nauk ļcisáych, nauk
przyrodniczych, technicznych, a czáowieka znowuŊ nie sposób oderwaą od
humanizmu, który ksztaátowaá jego rozwój kulturowy i jego potrzeby. Sč to
dwie róŊne sfery tej samej dziaáalnoļci
naukowej, którč od zarania rozpoczčá
i rozwijaá czáowiek badajčc i poznajčc
i ļwiat, i siebie samego.”
Dla przypomnienia podam przyczyny powodujące choroby cywilizacyjne:
• nadmierne dostarczanie organizmowi
kalorii ze spożywanym pokarmem
• używki (przede wszystkim palenie papierosów).
Na ten temat opublikowałem wiele prac.
Odsyłam zainteresowanych tylko do tych,
które zostały wydrukowane w„Primum Non
Nocere”: Aktywność ruchowa w leczeniu
i profilaktyce chorób cywilizacyjnych (Nr 7
PRZEMY¥LENIA
(147) 09. 2003 r., strona 12), Niektóre grzechy
współczesnej medycyny w leczeniu chorób
cywilizacyjnych (Nr 9 (195) 2007, strona 14),
Niektóre grzechy współczesnej medycyny
(Nr 4, (202) 2008 r., strona 10). Wtym doniesieniu zasygnalizuję tę problematykę jedynie
wkilku zdaniach. Wstarzejącym się organizmie narasta awersja do wysiłków fizycznych, jednocześnie niebywale wzrasta apetyt. Wefekcie siedzącego trybu życia zmniejsza się metabolizm ijego efekty odradzające
struktury poszczególnych organów ustroju
ludzkiego. Zanikają mięśnie, narasta tkanka
tłuszczowa, narastają zmiany miażdżycowe
w całym układzie krążenia, powodując niewydolność naczyń wieńcowych, mózgowych,
nerkowych, kończyn i w następstwie nadciśnienie, zawały mięśnia sercowego, zatory
wmózgu itym podobne zmiany patologiczne.
Do tych różnych zmian patologicznych worganizmie ludzkim dochodzą również zmiany
przeciążeniowe wposzczególnych mechanizmach metabolizmu, powodujące takie choroby jak cukrzyca typu II, dna iinne.
Wleczeniu iprofilaktyce chorób cywilizacyjnych
doniosłe znaczenie ma zmiana stylu życia.
Przede wszystkim należy wdrażać odpowiedni
wysiłek fizyczny (nieprzekraczający jednak zdolności adaptacyjnych organizmu) oraz radykalnie
zmniejszyć ilość spożywanych kalorii (co prowadzi do redukcji masy ciała), jednocześnie nie
wolno zapominać odostarczaniu niezbędnych
produktów żywnościowych potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu.
Wtych zaleceniach oczywiście nic nowego
nie wnoszę. Warto jednak przypomnieć, że
polska medycyna rozpowszechniła je już po
pierwszej wojnie światowej. Niestety, na ogół
nie trafiały one do środowiska lekarskiego. Dopiero liczne badania ośrodków zagranicznych
wtym zakresie uświadomiły ich wagę.
Po wdrożeniu wymienionych zaleceń musimy włączyć leczenie objawowe, zuwzględnieniem najnowszych osiągnięć farmakologii
iinnych dziedzin medycznych.
DOŚWIADCZENIA ZLECZENIA SAMEGO
SIEBIE PRZY WSPÓŁUDZIALE GRONA
SZANOWNYCH KOLEŻANEK IKOLEGÓW
Worganizmie moim już wokresie pełnej działalności zawodowej doszło do stanu zagrażającego powstaniem zawału mięśnia sercowego. W okresie transformacji ustrojowej władze wpogoni za pieniędzmi radykalnie zmniejszyły budżet przeznaczony na działalność
służby zdrowia, a wyjątkowo drastycznie na
działalność profilaktyczną. Wtych warunkach
dla kierujących poszczególnymi placówkami
służby zdrowia powstały szczególnie stresujące warunki do realizacji powierzonych zadań. Brak wypoczynku, zjednoczesnym wymuszonym siedzącym trybem życia, spowodowały wmoim starzejącym się organizmie
wyżej wymieniony stan zagrażający życiu.
Odpowiedni czynny wypoczynek oraz zastosowanie standardowego leczenia, wpostaci B-blokerów adrenergicznych ileków zmniejszających krzepliwość krwi, szybko poprawiło
stan zdrowia, umożliwiając ponowne podjęcie
pracy. Uświadomiłem sobie jednak, że nie
mogę kontynuować dotychczasowego trybu
życia, dlatego rozpocząłem systematyczny
trening (stopniowe zwiększenie objętości iintensywności wysiłku fizycznego, zzastosowaniem po nim odpowiedniego wypoczynku).
Umożliwił mi on stopniowe odstawianie leków
iznacznie poprawił mój stan psychiczny.
Procesy starzenia, ze zrozumiałych przyczyn, nie ominęły mojego organizmu, mimo
treningu idbałości owagę ciała. Dwanaście lat
temu, po nierozsądnym wydłużeniu pracy fizycznej doszło do ostrej niewydolności krążenia (szczególnie prawokomorowej zobrzękiem
płuc). Pogotowie ratunkowe przewiozło mnie
do szpitala. Rozpoznanie szpitalne: miokardiopatia niedokrwienna inadciśnieniowa zniedomykalnością mitralną i trójdzielną w okresie
niewydolności serca III>II wg. NYHA. Nadciśnienie płucne. Dna moczanowa, Ca gruczołu
krokowego wwywiadzie – wtrakcie hormonoterapii. Żylaki odbytu – wwywiadzie.
Wszpitalu spotkałem się zbardzo miłym
przyjęciem. Młoda lekarka, po uzgodnieniu
ze mną, zastosowała standardowe leczenie
wpostaci B-blokera adrenergicznego iśrodka moczopędnego. Po czterech dniach,
wdobrym ogólnym stanie, zostałem wypisany ze szpitala znastępującymi zaleceniami:
• Polocard 75 mg 1*1 tabl.
• Bisocard 5 mg 1*1
• Atoris 40 mg 1*1
• Tritace 2,5 mg 1/2 tabl.
Typowe standardowe leczenie, które jednak zmodyfikowałem ze względu na stwierdzone u siebie spoczynkowe ciśnienie krwi
między 110/60 – 130/80 RR. B-blokery adrenergiczne lub inhibitory konwertazy stosuję
jedynie gdy RR wzrasta powyżej 135/90.
Stosowanie leków obniżających ciśnienie
krwi wokresach unormowanego jego stanu jest
bardzo niebezpieczne dla wielu organów (mózgu, nerek itp.) starzejącego się organizmu.
Wczasie codziennego stosowania tych leków
organizm, broniąc się, wytwarza zwiększone
ilości adrenaliny izwiększa ilość iwielkość receptorów adrenergicznych. Pożądany efekt leków stopniowo zanika. Problemy te sygnalizowałem między innymi wmoich pracach wydrukowanych w Primum Non Nocere. Podobne
błędy popełniamy wleczeniu chorób cywilizacyjnych, które powstają zpowodu przeciążenia
którejś ze ścieżek biochemicznych metabolizmu. Do takich chorób należy dna. Otóż od
1966 r. do podstawowej terapii pierwotnej
iwtórnej dny włączono allapurynol. Jest to inhibitor oksydazy ksantynowej, enzymu katalizującego dwa końcowe etapy metabolizmu puryn
(przekształcenie hipoksantyny wksantynę oraz
ksantyny wkwas moczowy). Pomijając fakt, że
przy stosowaniu tego leku ingerujemy wfizjologiczny cykl przemian puryn, zalecane codzienne jego zażywanie powoduje wszystkie zjawiska opisane wmoich artykułach.
Zdecydowaną przewagę w leczeniu dny
ma kolchicyna. Wokresie ostrego napadu tej
choroby stosujemy dużą dawkę kolchicyny i,
po ustąpieniu bólu i obrzęku, stopniowo ją
zmniejszamy, aż do odstawienia leku. Dodatkowo możemy stosować niesterydowe środki
przeciwzapalne, oprócz kwasu acetylosalicylowego. Kwas acetylosalicylowy wczasie leczenia dny znacznie utrudnia osiągnięcie remisji. Po takiej metodzie leczenia uzyskujemy
remisję na wiele miesięcy, bez konieczności
codziennego zażywania leków przeciw dnie.
Warto zaznaczyć, że jeżeli duża dawka kolchicyny nie przerywa bólu, należy zastanowić
się nad rozpoznaniem.
Po tych kilku uwagach dotyczących leczenia chorób cywilizacyjnych pozwolę sobie na
poruszenie niektórych problemów dotyczących emerytów. Jednym znich jest traktowanie nas przez niektórych utytułowanych kolegów ikoleżanki jak niechcianych pacjentów.
Nie uwzględniają oni naszego wieku ani naszego doświadczenia iwiedzy. Są to osoby,
którym wydaje się, że wszystko wiedzą najlepiej. Takie zachowanie starożytni Grecy opisali jako akt hybris – syndrom buty. Akt hybris
według starożytnych Greków ma miejsce
wówczas, gdy człowiek posiadający władzę,
wyniosły, dumny izbyt pewny siebie odnosi
się do innych zpogardą itraktuje ich wsposób arogancki, czerpiąc ztakiego zachowaPRIMUM NON NOCERE 10/2013
nia przyjemność (dobrym przykładem są nasi
Wielu znas, emerytów, niedługo opuści ten piękny świat. Myślę, że tym bardziej cieszymy się każdym darowanym
nam dniem. Jest on mimo wszystko
cząstką wieczności, a przemijanie jest
jego bezwzględnym prawem. Czy należy
bać się śmierci? Myślę, że nie. Jest ona
jednak poważnym problemem medycznym. Czy przedłużanie życia umierającemu człowiekowi jest etyczne?
Wodpowiedzi na te pytania pozwolę sobie
przedrukować część artykułu prof. K. Gibińskiego: „Wiadomo, Ŋe nikt nie chce umieraą, zwáaszcza przedwczeļnie. Ale dlaczego tak czĖste sč samobójstwa, w niektórych krajach nawet bardzo czĖste. Czy
dlatego, Ŋe ludzie bojč siĖ ļmierci? Dlaczego powstaá tak silny ruch propagujčcy
eutanazjĖ? Obawiam siĖ, Ŋe gdyby nie
sáuszna obawa przed kryminogennym jej
stosowaniem, ruch ten mógáby byą duŊo
silniejszy. Odpowiedň jest prosta: ludzie nie
wytrzymujč cierpienia, a wáaļnie ļmierci
siĖ nie bojč i wybierajč jč. Pisaáem i o tym,
ale takich artykuáów nikt nie czytuje.
Od ąwierą wieku na forum nauki i na
kongresach lekarskich spotykaáem nieļmiaáe hasáo-pytanie: „dáugoļą czy jakoļą
Ŋycia”. Nikt siĖ nim tam nie interesowaá,
bo wszystkich nadal fascynujč wyáčcznie
nowe instrumenty, nowe antybiotyki
i inne leki, genoterapia i transplantologia
i temu podobne zdobycze w walce z nieodwracalnoļcič ludzkiego losu. Tyle tylko,
Ŋe te tematy wygenerowane zostaáy
w laboratoriach naukowych, a nie wynikáy z niezaspokojonych potrzeb ludzkich.
To dlatego po wielu tysičcleciach rozwoju medycyny empirycznej, po 400 latach naukowego redukcjonizmu w medycynie, trzeba byáo przypomnieą przestrogĖ Kartezjusza o niebezpieczeĪstwie
rozmijania siĖ celów i nawoáywaą do powrotu do korzeni medycyny, to jest do
niesienia ulgi w cierpieniu. Takie jest dziļ
wyzwanie, które przeciwstawia siĖ „jastrzĖbiom nauki”. Dlatego teŊ za T.S. Eliotem, uwaŊanym za najwiĖkszego poetĖ
stulecia, chciaáoby siĖ zaalarmowaą kolejnym pytaniem: „Where is the Wisdom we
Have lost in Science?”
Aby uniknąć nieporozumień, podkreślam,
że nigdzie nie atakowałem nauki, tylko tak jak
wszyscy podziwiam jej sukcesy. Jest ona
nam niezbędna dla dalszego poznawania
i opisywania świata. Do
tego celu jest ona jedyną
przez człowieka stworzoną i tylko człowiekowi
właściwą metodą. Ale
ważniejsza niż nauka jest
Pamięć jest wdzięcznością serca… Tak powinien brzmieć końcowy cytat w pożegnaniu doktora Mieczysława Tomasika napisany przez
Grono Przyjaciół (PNN nr 6/7 2013, s.5). Pojawiło się: wiecznością. Przepraszamy!
✔ Kompleksowe rozliczanie usług
medycznych z NFZ (umowy
POZ, AOS, STM, REH, …)
✔ Tworzenie dokumentacji
aktualizacyjnej i ofertowej
✔ Możliwość współpracy
stałej (comiesięcznej)
bądź okazjonalnej (urlop,
wypadki losowe, choroba
za rozliczenia)
✔ Posiadam wieloletnie
doświadczenie w rozliczaniu
J A R O S Ł AW Z E L E K
tel. 52 5206445
kom. 501232851
Dziekanat Wydziału Lekarskiego Collegium Medicum im. Ludwika Rydygiera wBydgoszczy Uniwersytetu
Mikołaja Kopernika wToruniu – informuje, że niżej wymienione osoby uzyskały stopień naukowy doktora
■ Adrian Reśliński z Katedry Chirurgii Ogólnej i Endokrynologicznej
dn. 13.02.2013 r. uzyskał stopień naukowy dr. n. med. wzakresie medycyny
tytuł rozprawy: „Ocena tworzenia biofilmu przez Staphylococcus
aureus iEscherichia coli na biomateriałach stosowanych wchirurgii przepuklin”
promotor: dr hab. Stanisław Dąbrowiecki, prof. UMK, CM UMK
recenzenci: prof. dr hab. Michał Drews, UM wPoznaniu, dr hab.
Eugenia Gospodarek, prof. UMK, CM UMK
■ Waldemar Siedlaczek zKatedry iZakładu Anatomii Prawidłowej
dn. 13.02.2013 r. uzyskał stopień naukowy dr. n. med. wzakresie
tytuł rozprawy: „Badania morfometryczne płuc upłodów człowieka”
promotor: dr hab. Michał Szpinda, prof. UMK, CM UMK
recenzenci: prof. dr hab. Witold Woźniak, UM wPoznaniu, prof.
drhab. Bogdan Ciszek, Warszawski UM
■ Aleksander Łukasiewicz zRegionalnego Szpitala Specjalistycznego w Grudziądzu dn. 20.03.2013 r. uzyskał stopień naukowy
dr. n. med. wzakresie medycyny
tytuł rozprawy: „Przydatność siatki polipropylenowej pokrytej kolagenem wrekonstrukcji ubytków powłok jamy brzusznej na modelu zwierzęcym”
promotor: dr hab. Stanisław Molski
recenzenci: prof. dr hab. Zbigniew Włodarczyk, CM UMK, dr hab.
Zbigniew Rybak, prof. UM we Wrocławiu
■ Artur Słomka z Katedry Patofizjologii dn. 20.03.2013 r. uzyskał
stopień naukowy dr. n. med. wzakresie biologii medycznej
tytuł rozprawy: „Hepcydyna iżelazo bezpośrednio chelatowane przez
deferoksaminę na tle wybranych parametrów gospodarki żelazem we
krwi pępowinowej wcześniaków inoworodków urodzonych oczasie”
promotor: prof. dr hab. Ewa Żekanowska, CM UMK
recenzenci: prof. dr hab. Marek Grabiec, CM UMK, dr hab. Joanna Matowicka-Karna, UM wBiałymstoku
■ Joanna Pulkowska-Ulfig z Katedry i Zakładu Neuropsychologii
Klinicznej dn. 20.03.2013 r. uzyskała stopień naukowy dr. n. med.
wzakresie biologii medycznej
tytuł rozprawy: „Temperament afektywny i funkcje poznawcze
uosób zotyłością wkontekście badań genetycznych”
promotor: prof. dr hab. Alina Borkowska, CM UMK
recenzenci: prof. dr hab. Irena Ponikowska-Adamczyk, CM UMK,
dr hab. Agata Szulc, UM wBiałymstoku
■ Małgorzata Tyloch z Katedry Położnictwa, Chorób Kobiecych
iGinekologii Onkologicznej dn. 20.03.2013 r. uzyskała stopień naukowy dr. n. med. wzakresie medycyny
tytuł rozprawy: „Wpływ wyrównania glikemii na czas trwania ciąży isposób zakończenia ciąży oraz na masę ciała noworodka ukobiet zcukrzycą ciążową icukrzycą typu 1”
promotor: prof. dr hab. Wiesław Szymański, CM UMK
recenzenci: prof. dr hab. Krzysztof Czajkowski, UM wWarszawie,
dr hab. Roman Kotzbach, prof. UMK, CM UMK
■ Daria Kupczyk z Katedry i Zakładu Biochemii dn. 20.03.2013 r.
uzyskała stopień naukowy dr. n. med. w zakresie biologii medycznej
tytuł rozprawy: „Wpływ melatoniny o przedłużonym uwalnianiu
na wybrane parametry stresu oksydacyjnego uchorych zcukrzycą
typu 2 wwieku podeszłym”
promotor: prof. dr hab. Józef Kędziora, CM UMK
recenzenci: prof. dr hab. Barbara Wachowicz, Uniwersytet Łódzki, dr hab. Maria Kłopocka, CM UMK
■ Ewa Kordyjak-Starczewska zWoj. Ośr. Leczn. Psych. wToruniu
dn. 20.03.2013 r. uzyskała stopień naukowy dr. n. med. wzakresie
tytuł rozprawy: „Opiniowanie sądowo-psychiatryczne w sprawach ounieważnienie małżeństwa – różnice przesłanek psychiatrycznych wunieważnieniu małżeństwa wprawie cywilnym ikanonicznym”
promotor: prof. dr hab. Aleksander Araszkiewicz, CM UMK
recenzenci: prof. dr hab. Janusz Heitzman, Inst. Psychiat. iNeurol. w Warszawie, prof. dr hab. Zdzisław Majchrzyk, Uniw. Kard.
Wyszyńskiego wWarszawie
Hanna Kardymowicz zCentrum Onkologii dn. 20.03.2013 r. uzyskała stopień naukowy dr. n. med. wzakresie biologii medycznej
tytuł rozprawy: „Analiza wybranych wskaźników apoptozy uchorych operowanych zpowodu niedrobnokomórkowego raka płuca”
promotor: prof. dr hab. Janusz Kowalewski, CM UMK
recenzenci: dr hab. Wojciech Zegarski, prof. UMK, CM UMK, prof.
dr hab. Marian Brocki, UM wŁodzi
Bartosz Fórmankiewicz zKatedry Chirurgii Naczyniowej iAngiologii dn. 15.05.2013 r. uzyskał stopień naukowy dr n. med. wzakresie medycyny
tytuł rozprawy: „Częstość występowania tętniaka aorty brzusznej
wśród mężczyzn wwieku 65 lat istarszych na terenie gminy Gniewkowo (powiat inowrocławski, województwo kujawsko-pomorskie)”
promotor: prof. dr hab. Arkadiusz Jawień, CM UMK
recenzenci: dr hab. Lech Anisimowicz, prof. UMK, CM UMK,
drhab. Marcin Gabriel, prof. UM wPoznaniu
Beata Kutryło-Rafińska zKatedry Pediatrii, Hematologii iOnkologii dn. 15.05.2013 r. uzyskała stopień naukowy dr n. med. wzakresie biologii medycznej
tytuł rozprawy: „Determinanty odpowiedzi in vitro na chemioterapię wopornych postaciach ostrych białaczek udzieci”
promotor: prof. dr hab. Jan Styczyński, CM UMK
recenzenci: dr hab. Katarzyna Derwich, UM wPoznaniu, dr hab.
Katarzyny Muszyńska-Rosłan, UM wBiałymstoku
Jolanta Czajkowska-Fesio zKatedry iZakładu Pielęgniarstwa Społecznego dn. 5.06.2013 r. uzyskała stopień naukowy dr. n. med.
tytuł rozprawy: „Funkcjonowanie społeczne dzieci i młodzieży
zchorobą nowotworową”
promotor: prof. dr hab. Andrzej Kurylak, CM UMK
recenzenci: prof. dr hab. Jan Styczyński, CM UMK, dr hab. Elżbieta Adamkiewicz-Drożyńska, Gdański UM
Monika Futyma ze Szpitala Specjalistycznego wPile dn. 26.06.2013r.
uzyskała stopień naukowy dr. n. med. wzakresie medycyny
tytuł rozprawy: „Ocena wpływu laseroterapii niskoenergetycznej
na zrost kostny upacjentów po złamaniu kości goleni leczonych
zużyciem stabilizatora Zespol/Polfix”
recenzenci: prof. dr hab. Krzysztof Słowiński, UM w Poznaniu,
prof. dr hab. Andrzej Bohatyrewicz, PUM wSzczecinie
Tomasz Ługowski z 10 Wojskowego Szpitala Klinicznego dn.
26.06.2013 r. uzyskał stopień naukowy dr. n. med. wzakresie medycyny
tytuł rozprawy: „Osoczowe stężenie melatoniny oraz wybrane
markery stresu oksydacyjnego wchorobie niedokrwiennej serca”
recenzenci: prof. dr hab. Grzegorz Bartosz, Uniw. Rzeszowski,
prof. dr hab. Ryszard Piotrowicz, Inst. Kardiol. wWarszawie
Dariusz Górecki z Pryw. Specjalist. Przych Med. Rodz. NZOZ
wToruniu dn. 26.06.2013 r. uzyskał stopień naukowy dr. n. med.
wzakresie medycyny
tytuł rozprawy: „Równowaga oksydacyjno-antyoksydacyjna we
krwi chorych zprzewlekłą obturacyjną chorobą płuc (POChP) po
zaprzestaniu palenia tytoniu”
promotor: dr hab. Alina Woźniak, prof. UMK, CM UMK
recenzenci: dr hab. Dorota Olszewska-Słonina, CM UMK, prof. dr
hab. Krystyna Czyżewska, UM wPoznaniu
Marta Zalewska-Zacharek z Katedry Położnictwa, Chorób Kobiecych iGinekologii Onkologicznej dn. 26.06.2013 r. uzyskała stopień naukowy dr. n. med. wzakresie medycyny
tytuł rozprawy: „Analiza przydatności oceny stężenia wybranych
markerów nowotworowych (HE4, CA125, CA19-9, CA 72.4) wdiagnostyce pacjentek zrozpoznanym rakiem błony śluzowej macicy”
recenzenci: prof. dr hab. Grażyna Odrowąż-Sypniewska, CM UMK,
prof. dr hab. Andrzej Starczewski, PUM wSzczecinie
Izabela Glaza z Katedry i Zakładu Farmakologii i Terapii dn.
26.06.2013 r. uzyskała stopień naukowy dr. n. med. wzakresie biologii medycznej
tytuł rozprawy: „Wpływ NO, PGI2 iEDHF na zmiany funkcjonalne
tętnic kosmkowych łożyska podczas niedotlenienia ireperfuzji”
promotor: prof. dr hab. Leszek Szadujkis-Szadurski, CM UMK
recenzenci: prof. dr hab. Konstanty Korolkiewicz, Gdański UM,
drhab. Grzegorz Grześk, prof. UMK, CM UMK
Jarosław Koza zKatedry iKliniki Gastroenterologii, Chorób Wewnętrznych iChorób Naczyń dn. 26.06.2013 r. uzyskał stopień naukowy dr. n. med. wzakresie medycyny
tytuł rozprawy: „Modelowy transport jonów sodu wjelicie grubym
pod wpływem wybranych substancji oddziałujących na receptory
serotoninowe”
promotor: prof. dr hab. Maciej Świątkowski, CM UMK
recenzenci: dr hab. Grzegorz Grześk, prof. UMK, CM UMK, prof.
dr hab. Jan Chojnacki, UM wŁodzi
Anna Jaworska-Posadzy zKatedry iKliniki Pediatrii, Hematologii
iOnkologii dn. 26.06.2013 r. uzyskała stopień naukowy dr. n. med.
tytuł rozprawy: „Minimalna choroba resztkowa wostrych białaczkach udzieci”
recenzenci: prof. dr hab. Tomasz Szczepański, Śl. UM wKatowicach, dr hab. Katarzyna Derwich, UM wPoznaniu
■ Edyta Rychlicka zKatedry Medycyny Sądowej dn. 26.06.2013 r.
tytuł rozprawy: „Ocena przydatności wybranych polimorfizmów
jednonukleotydowych wgenomie człowieka do określania pochodzenia biogeograficznego”
promotor: prof. dr hab. Tomasz Grzybowski, CM UMK
recenzenci: prof. dr hab. Olga Haus, CM UMK, dr hab. Ewa Ziętkiewicz, prof. PAN wPoznaniu
■ Andrzej Pawlik z Katedry i Zakładu Histologii i Embriologii dn.
26.06.2013 r. uzyskał stopień naukowy dr. n. med. wzakresie biologii medycznej
tytuł rozprawy: „Zmiany worganizacji cytoszkieletu wliniach niedrobnokomórkowego raka płuca traktowanych izotiocyjanianami
imitoksantronem”
promotor: prof. dr hab. Alina Grzanka, CM UMK
recenzenci: prof. dr hab. Maciej Zabel, UM wPoznaniu, prof. dr hab.
Janusz Kowalewski, CM UMK
■ Mateusz Burduk zKatedry iKliniki Chorób Oczu dn. 26.06.2013r.
uzyskał stopień naukowy dr. n. med. wzakresie medycyny
tytuł rozprawy: „Wykorzystanie spektralnej optycznej koherentnej
tomografii wocenie zmian morfologicznych tarczy nerwu wzrokowego oraz warstwy włókien nerwowych siatkówki upacjentów zjaskrą pierwotną otwartego kąta”
promotor: dr hab. Jakub Kałużny, CM UMK
recenzenci: prof. dr hab. Roman Goś, UM wŁodzi, dr hab. Anna
Machalińska, PUM wSzczecinie
■ Firaas Camil zKatedry iZakładu Diagnostyki Laboratoryjnej dn.
tytuł rozprawy: „Stężenie witaminy 25(OH)D3 a ryzyko chorób
sercowo-naczyniowych u chorych z rozpoznanym nieleczonym
nadciśnieniem tętniczym”
promotor: prof. dr hab. Grażyna Odrowąż-Sypniewska, CM UMK
recenzenci: prof. dr hab. Roman Lorenc, IPCZDz wWarszawie,
prof. dr hab. Roman Junik, CM UMK
Kujawsko-Pomorski Urząd Wojewódzki w Bydgoszczy Wydział Zdrowia – Kujawsko-Pomorskie Centrum Zdrowia
Publicznego informuje, że wymienieni poniżej lekarze i lekarze dentyści z województwa kujawsko-pomorskiego
uzyskali tytuł specjalisty wposzczególnych dziedzinach medycyny wsesji wiosennej 2013r.
● dr n. med. Michał Przybyszewski pod kierunkiem prof. dr hab. med.
Zbigniewa Bartuzi
● dr n. med. Violetta Irena Gołąbek pod kierunkiem prof. dr hab. med.
Mieczysławy Czerwionki-Szaflarskiej
● lek. Jacek Tomasz Mućka pod kierunkiem prof. dr hab. med. Zbigniewa Bartuzi
● dr n. med. Izabela Zielińska pod kierunkiem dr n. med. Grażyny
Sztykiel-Swincow
● lek. Magdalena Czaplejewicz pod kierunkiem lek. Małgorzaty Neumann
● lek. Iwona Rudewicz pod kierunkiem lek. Grzegorza Wójcika
● lek. Kinga Karkosik pod kierunkiem lek. Roberta Pietrzaka
● lek. Paweł Piotr Mazurkiewicz pod kierunkiem lek. Anny Brzezickiej-Jaszkiewicz
● lek. Waldemar Piotr Dorniak pod kierunkiem dr n. med. Jacka Fabisiaka
● lek. Lucyna Anna Hotloś pod kierunkiem dr n. med. Jacka Chojnowskiego
● lek. Agnieszka Ewa Wolska pod kierunkiem lek. Magdaleny Klatkowskiej
● dr n. med. Przemysław Adamczyk pod kierunkiem dr n. med. Jacka
● lek. Katarzyna Medyńska pod kierunkiem dr n. med. Roberta Szafkowskiego
● lek. Renata Lidia Morańska pod kierunkiem lek. Magdaleny Klatkowskiej
● lek. Marek Burchardt pod kierunkiem lek. Magdaleny Klatkowskiej
● dr n. med. Paweł Brazis pod kierunkiem prof. dr hab. med. Arkadiusza Jawienia
● lek. Rafał Krzysztof Krzemiński pod kierunkiem prof. dr hab. n. med.
Marka Jackowskiego
● lek. Iwona Patyk pod kierunkiem dr n. med. Grzegorza Przybylskiego
● lek. dent. Ewa Patrycja Jundziłł-Bieniek pod kierunkiem lek. dent.
● lek. Joanna Wiśniewska pod kierunkiem dr n. med. Jacka Budzyńskiego
● lek. Norman Czaja pod kierunkiem lek. Norberta Markiela
● lek. Aleksandra Magdalena Stasik-Olewińska pod kierunkiem lek.
Iwony Gackowskiej
● lek. Katarzyna Anna Kulińska pod kierunkiem dr n. med. Małgorzaty Uklei-Adamowicz
● lek. Aleksandra Justyna Kałosza pod kierunkiem lek. Teresy Grabowskiej
● lek. Małgorzata Jagielska pod kierunkiem lek. Barbary Deręgowskiej
● lek. Dominika Agnieszka Wiśniewska-Organek pod kierunkiem
drn. med. Małgorzaty Całbeckiej
● lek. Katarzyna Burak pod kierunkiem dr n. med. Piotra Woźniaka
● lek. Anna Maria Bobbe pod kierunkiem lek. Dariusza Wiśniewskiego
SPACJALIZACJE
lek. Anetta Henryka Banul pod kierunkiem dr n. med. Wojciecha
Hillemanna
lek. Piotr Andrzej Sikorski pod kierunkiem dr n. med. Bogdana Mietły
Dr n. med. Krzysztof Maciej Dobosz pod kierunkiem lek. Roberta
Kołaczyńskiego
● lek. Magdalena Hanna Spychalska pod kierunkiem dr n. med. Agaty Bronisz
● lek. Marcin Jarosław Jóźwiak pod kierunkiem dr n. med. Zofii Ruprecht
● lek. Dariusz Krzysztof Polachowski pod kierunkiem lek. Sławomira
● lek. Mariusz Wojciech Nawrocki pod kierunkiem prof. dr hab. med.
Macieja Świątkowskiego
● dr n. med. Monika Dorota Parzęcka pod kierunkiem dr n. med. Grażyny Mierzwy
● lek. Anetta Soroczyńska-Wrzyszcz pod kierunkiem prof. dr hab.
n.med. Mieczysławy Czerwionki-Szaflarskiej
● dr n. med. Paweł Włodzimierz Sadłecki pod kierunkiem prof. dr
hab. med. Marka Grabca
● dr n. med. Anna Barbara Wojtaszek pod kierunkiem dr n. med. Katarzyny Porzych
● lek. Andrzej Adam Gniłka pod kierunkiem dr hab. Lecha Anisimowicza, prof. UMK
● lek. Anna Kaszewska pod kierunkiem dr n. med. Małgorzaty Uklei-Adamowicz
● lek. Wojciech Gilewski pod kierunkiem dr n. med. Roberta Bujaka
● lek. Marzena Anaszewicz pod kierunkiem dr n. med. Grzegorza
Pulkowskiego
● lek. Katarzyna Anna Kűhn pod kierunkiem lek. Anny Adamczyk
● lek. Mirosława Walczyk-Małycha pod kierunkiem lek. Włodzimierza
● lek. Anna Maria Kucharzewska pod kierunkiem lek. Renaty Bratz-Szymańskiej
● lek. Dariusz Sławomir Chełstowski pod kierunkiem lek. Jerzego Cyganiaka
● lek. Katarzyna Zaborowska pod kierunkiem lek. Marii Lorek
● lek. Anna Wojciechowska-Nowacka pod kierunkiem lek. Małgorzaty Szmyd-Szymańskiej
● lek. Agnieszka Kępa pod kierunkiem lek. Magdaleny Zienkiewicz
lek. Agnieszka Woźny pod kierunkiem lek. Jerzego Rajewskiego
lek. Aleksandra Michałek pod kierunkiem lek. Zofii Dziuby-Łącznej
lek. Kinga Róża Mrotek pod kierunkiem lek. Beaty Mikołajczyk-Bartosz
lek. Beata Ewa Hausz-Piskorz pod kierunkiem dr n. med. Krzysztofa Buczkowskiego
lek. Aleksandra Pęsiek-Kobajło pod kierunkiem lek. Zbigniewa Monowida
Dr n. med. Ewa Alicja Ogłodek pod kierunkiem lek. Małgorzaty Szarugi
lek. Małgorzata Syrnik pod kierunkiem lek. Bożeny Chojnowskiej-Tokarczyk
● lek. Renata Monika Małkiewicz pod kierunkiem lek. Grzegorza
● lek. Renata Ewa Gąsior-Kozieł pod kierunkiem dr n. med. Piotra Korbala
● lek. Maciej Piotr Gajda pod kierunkiem dr n. med. Marka Cieślaka
● lek. Adam Marek Chwiędacz pod kierunkiem dr n. med. Adriany
Laudenckiej
● lek. Natalia Paulina Sulima pod kierunkiem dr hab. n. med. Bartłomieja Kałużnego
● lek. Julita Berdych pod kierunkiem dr n. med. Andrzeja Mierzejewskiego
● lek. Magdalena Grzymowicz-Leciak pod kierunkiem lek. Marzenny
Brożek-Pestki
● lek. Tomasz Łuczak pod kierunkiem dr n. med. Andrzeja Mierzejewskiego
● Dr n. med. Magdalena Doroszyńska-Tomczyk pod kierunkiem lek.
Andrzeja Kopczyńskiego
● lek. Anna Góralczyk-Stawska pod kierunkiem lek. Iwony Sielatyckiej-Chojny
● lek. Anna Rybarczyk pod kierunkiem dr n. med. Katarzyny Kuczmy-Urbanek
● lek. Joanna Czerniak pod kierunkiem lek. Grażyny Razmuk
● Dr n. med. Krzysztof Czyżewski pod kierunkiem prof. dr hab. n. med.
Jana Styczyńskiego
● lek. Jolanta Klonowska pod kierunkiem lek. Katarzyny Czachorowskiej
● lek. Helena Kinga Wiwatowska pod kierunkiem lek. Michała Kołodziejczaka
● lek. Mariusz Zmudziński pod kierunkiem lek. Aleksandra Skopa
● lek. Katarzyna Antonina Moszczyńska pod kierunkiem prof. dr hab.
med. Mariusza Dubiela
● lek. Natalia Kolesińska-Konkel pod kierunkiem dr n. med. Jacka
Fórmaniaka
● lek. Michał Mikołaj Makarewicz pod kierunkiem dr n. med. Jarosława Lacha
● lek. Sylwia Anna Wojdowska-Czaplewska pod kierunkiem lek. Magdaleny Skibickiej
● lek. Anna Maria Sulencka-Kaatz pod kierunkiem lek. Elżbiety
● lek. Magdalena Dolata pod kierunkiem lek. Joanny Mykowskiej
● lek. dent. Katarzyna Maria Stępkowska pod kierunkiem lek. dent.
Anny Zielińskiej
JuŜ ponad cztery tysiące lekarzy i lekarzy dentystów z województwa mazowieckiego zarejestrowało się
w projekcie „E-learning w słuŜbie lekarzom”, by uzyskać dostęp do multimedialnych programów edukacyjnych i zdobyć wymagane ustawowo punkty edukacyjne. Po szczegóły zapraszamy do internetu na
stronę www.kursy-elearning.pl
„Mamy dobrą wiadomość. Obecnie zprogramu mogą skorzystać lekarze zcałej Polski, którzy
wezmą udział wbadaniu ankietowym” – oznajmia
Ryszard Majkowski z warszawskiej izby lekarskiej. Celem badawczym jest rozpoznanie opinii
środowiska zawodowego lekarzy ilekarzy dentystów na temat użyteczności technik zdalnego
kształcenia wrealizacji obowiązku doskonalenia
zawodowego, a także weryfikacja poglądów
o szczególnej przydatności e-learningu w szybkim transferowaniu kwalifikowanej wiedzy.
Każdy lekarz czy lekarz dentysta, który wypełni iprześle elektronicznie na adres e-mail:
[email protected] wypełnioną ankietę,
umowę, oświadczenie podatnika i deklarację,
uzyska symboliczne wynagrodzenie i możliwość nieodpłatnego udziału w projekcie pn.
„E-learning w służbie lekarzom”. Słowem, za
poświęcony czas na wypełnienie ankiety (około 5 minut) uzyskacie Państwo możliwość zdobycia aż 350punktów edukacyjnych (najpóźniej do dnia 31 grudnia 2013 roku). Formularze
umowy zlecenia, oświadczenia, ankiety oraz
deklaracje przystąpienia do projektu „E-lear-
ning w służbie lekarzom” można pobierać ze
strony internetowej: www.medmanager.com.pl
Jak skutecznie uniknąć kar za błędy na receptach refundowanych? – to jeden znaszych kursów, który cieszy się niesłabnącą popularnością
dzięki fantastycznej pracy dr med. Macieja Jędrzejowskiego z Warszawy. Nowych przepisów
trzeba się po prostu dobrze nauczyć. To jest nasza recepta na Twoje potencjalne kłopoty zkrewkimi inspektorami NFZ – przekonuje Mariola Romańska. Aby zacząć wystarczy namwdomu lub
wpracy stacjonarny komputer, tabletlub netbook
zkartą mobilnego internetu lub coraz popularniejszy dostęp do sieci bezprzewodowej WiFi. Bez
ruszania się ze swojego miejsca zamieszkania,
czasem odległego od centrów naukowych iakademickich, bez rezerwacji nietanich hoteli, bez
umizgów do przełożonych o łaskawą zgodę na
wyjazd służbowy, uczestniczymy w ciekawych
wykładach, poszerzamy zawodowe horyzonty,
sprawdzamy zdobytą wiedzę wtestach izdobywamy punkty edukacyjne, dopełniając obowiązku
Więcej informacji: tel. 535888594.
Trwają prace nad projektem ustawy
o niektórych zawodach medycznych,
która określa warunki izasady wykonywania 19 zawodów medycznych,
wtym asystentek ihigienistek stomatologicznych. Jeśli tylko ustawa wejdzie
w życie, od wszystkich zatrudnionych
asystentek ihigienistek stomatologicznych wymagane będzie ukończenie
szkoły ouprawnieniach szkoły publicznej iuzyskanie dyplomu potwierdzającego kwalifikacje zawodowe. Podmioty nie będą mogły zatrudniać asystentek ihigienistek stomatologicznych bez
odpowiednich kwalifikacji.
Ważne jest, aby osoby uzupełniające swoje kwalifikacje zawodowe
wybrały szkołę policealną publiczną
lub niepubliczną o uprawnieniach
szkoły publicznej działającą woparciu o pozytywne opinie Ministerstwa
Zdrowia dla kierunków medycznych.
TEB Edukacja Toruń
w postępowaniu przed sądem
i organami ścigania Część I
Wykonując swój zawód, lekarze podlegają różnym rodzajom odpowiedzialności. Może to być odpowiedzialność karna, cywilna czy też zawodowa. Wzwiązku ztym lekarze mogą stać się uczestnikami postępowania przez organami ścigania, sądami powszechnymi lub sądami
lekarskimi. Zwykle dochodzi do zbiegu tych odpowiedzialności. Dlatego warto zwrócić uwagę na istotne aspekty zachowania lekarza wtoku
poszczególnych etapów postępowania, ze szczególnym uwzględnieniem znaczenia tajemnicy lekarskiej.
Niniejsze opracowanie nie obejmuje zagadnień związanych zodpowiedzialnością zawodową lekarzy, która zostanie omówiona wodrębnym artykule.
Lekarz może ponosić odpowiedzialność cywilną wynikającą zróżnych
podstaw prawnych. Pierwsza znich – odpowiedzialność deliktowa zart.
415 K.c.1 wiąże się zpopełnieniem przez lekarza czynu niedozwolonego. Warunkami koniecznymi powstania odpowiedzialności ztytułu czynu niedozwolonego są: zawinione działanie bądź zaniechanie lekarza,
szkoda oraz związek przyczynowy pomiędzy zawinionym działaniem
bądź zaniechaniem lekarza apowstał szkodą. Wsytuacji, gdy pacjent
leczy się prywatnie izawiera zlekarzem umowę oświadczenie usług
medycznych (umowa ta może być zawarta wformie ustnej), wówczas
prawną podstawę roszczeń stanowi co do zasady art. 471 K.c. Wtakiej
sytuacji lekarz odpowiada za niewykonanie lub nienależyte wykonanie
umowy, co jest zwykle związane zniezachowaniem należytej staranności wtrakcie udzielania świadczeń zdrowotnych.
Wsytuacji, gdy poszkodowany zdecyduje się na dochodzenie roszczeń wdrodze procesu cywilnego, lekarz stanie się pozwanym ibędzie występował wtoku procesu wcharakterze strony. Ztym wiążą są
liczne prawa iobowiązki lekarza. Przede wszystkim wskazać należy,
że lekarz ma prawo do obrony swoich interesów poprzez ustanowienie
profesjonalnego pełnomocnika, którym może być radca prawny lub
adwokat i warto, aby w każdej sytuacji z takiej pomocy skorzystał.
Procedura cywilna jest skomplikowana, obowiązują wniej liczne obostrzenia irygory, aogół czynności podejmowanych wtoku procesu
ma nierzadko decydujące znaczenia dla wyroku sądu.
Zgodnie zart. 6 K.c., ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która zfaktu tego wywodzi skutki prawne, ito strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, zktórych wywodzą
skutki prawne (art. 232 K.p.c.2). Sąd może wprawdzie dopuścić dowód
niewskazany przez stronę, lecz zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego, na sądzie rozpoznającym sprawę nie spoczywa powinność
zarządzania dochodzeń mających na celu uzupełnienie iwyjaśnienie
twierdzeń stron oraz poszukiwanie dowodów na ich udowodnienie. Do
sądu nie należy też przeprowadzanie zurzędu dowodów zmierzających do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy.3 Tym samym to na stronach procesu ciąży obowiązek przedstawiania dowodów potrzebnych do rozstrzygnięcia sprawy, aczęsto nieprzedstawienie sądowi wszystkich znanych faktów, dowodów izarzutów wokreślonym terminie skutkuje niemożliwością późniejszego ich
przytaczania lub powoływania wtoku procesu.
Do podstawowych środków dowodowych zalicza się dokumenty
urzędowe iprywatne, zeznania świadków, opinie biegłych, oględziny
oraz inne środki dowodowe, takie jak grupowe badanie krwi, filmu,
telewizji, fotokopii, fotografii, planów, rysunków oraz płyt lub taśm
dźwiękowych iinnych przyrządów utrwalających albo przenoszących
obrazy lub dźwięki. Jeżeli natomiast po wyczerpaniu środków dowodowych lub przy ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla
rozstrzygnięcia sprawy, sąd dla wyjaśnienia tych faktów może dopuścić dowód zprzesłuchania stron.
Wyjątek stanowi wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z 17
grudnia 2004 r. II CK 303/2004, którego teza brzmi: „Ciężar dowodu
wykonania ustawowego obowiązku udzielenia pacjentowi lub jego
ustawowemu przedstawicielowi przystępnej informacji, poprzedzającej wyrażenie zgody na zabieg operacyjny (art. 31 ust 1 wzw. zart. 34
ust. 2 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodzie lekarza, Dz. U.
2002r. Nr 21 poz. 204 ze zm.), spoczywa na lekarzu.”
TAJEMNICA LEKARSKA WPOSTĘPOWANIU
Wtym miejscu należy zwrócić szczególną uwagę na obowiązek zachowania przez lekarza tajemnicy lekarskiej, jako tajemnicy zawodowej.
Zgodnie z art. 261 § 2 K.p.c., świadek może odmówić odpowiedzi na
zadane mu pytanie m.in. wsytuacji, jeżeli zeznanie miałoby być połączone zpogwałceniem istotnej tajemnicy zawodowej. Przepis ten stosuje się
również do przesłuchiwania stron postępowania.
Tajemnica zawodowa to określona przepisami prawa tajemnica związana zwykonywaniem określonego zawodu. Trwa pomimo śmierci osoby, której dotyczyła. Obowiązek zachowania w tajemnicy informacji
związanych z pacjentem, a uzyskanych w związku z wykonywaniem
zawodu, statuuje art. 40 ust. 1 ustawy z5 grudnia 1996 r. ozawodach
lekarza ilekarza dentysty (Dz.U. z2011 r. Nr277, poz. 1634 ze zm.).
Wust. 2 tego przepisu przewidziano następujące sytuacje, gdy lekarz
zostaje zwolniony zobowiązku zachowania tajemnicy lekarskiej:
1) tak stanowią ustawy
2) badanie lekarskie zostało przeprowadzone na żądanie uprawnionych na podstawie odrębnych ustaw, organów iinstytucji; wówczas lekarz jest obowiązany poinformować ostanie zdrowia pacjenta wyłącznie te organy iinstytucje
3) zachowanie tajemnicy może stanowić niebezpieczeństwo dla
życia lub zdrowia pacjenta lub innych osób
4) pacjent lub jego przedstawiciel ustawowy wyraża zgodę na ujawnienie tajemnicy po uprzednim poinformowaniu oniekorzystnych
dla pacjenta skutkach jej ujawnienia
5) zachodzi potrzeba przekazania niezbędnych informacji opacjencie lekarzowi sądowemu
6) zachodzi potrzeba przekazania niezbędnych informacji opacjencie związanych z udzielaniem świadczeń zdrowotnych innemu
lekarzowi lub uprawionym osobom uczestniczącym wudzielaniu
Wtychże sytuacjach ujawnienie tajemnicy może nastąpić wyłącznie wniezbędnym zakresie.
Do obowiązku zachowania tajemnicy lekarskiej odwołuje się również Kodeks Etyki Lekarskiej, który wart. 23 przewiduje, że: „Lekarz
ma obowiązek zachowania tajemnicy lekarskiej. Tajemnicą są objęte
wiadomości o pacjencie i jego otoczeniu uzyskane przez lekarza
wzwiązku zwykonywanymi czynnościami zawodowymi”.
Przepis art. 261 § 2 K.p.c. nie stanowi zatem samodzielnej podstawy uchylenia się od obowiązku zachowania tajemnicy lekarskiej, lecz
wręcz przeciwnie, daje lekarzowi możliwość jej respektowania poprzez
odmowę udzielenia odpowiedzi na zadane mu pytanie. Tym samym
decyzja wsprawie ujawnienia okoliczności ifaktów objętych tajemnicą
lekarską, atakże zakresu ich ujawnienia jest pozostawiona osobie powołującej się na tajemnicę zawodową, alekarz musi zatem sam rozstrzygnąć, które dobro powinno przeważyć – charakter relacji łączącej
go zpacjentem ijego dobra osobiste czy dobro osób trzecich iprawidłowość rozstrzygnięcia sądu4.
Wyjaśniając pojęcie tajemnicy lekarskiej rozumianej jako tajemnicy
dotyczącej informacji związanych zpacjentem, auzyskanych wzwiązku zwykonywaniem zawodu, wskazać należy, że chodzi tutaj owszelkie informacje ofaktach mających bezpośredni związek zleczeniem
iosobą pacjenta, lecz także ofaktach, które takiego związku nie mają,
np. ostosunkach rodzinnych, zawodowych, osobistych, ogólnej kondycji zdrowotnej pacjenta itp., uzyskane wzwiązku zwykonywaniem
czynności zawodowych.5 W piśmiennictwie
zwraca się uwagę, że wsferze tej tajemnicy
mieszczą się zarówno informacje, które pacjent powierzył lekarzowi, jak również stanowiące wynik samodzielnych ustaleń lekarza.
Przykład: Pacjentka lecząca się na nerwicę
informuje lekarza o perwersyjnych upodobaniach swojego męża, co jej zdaniem może stanowić przyczynę jej dolegliwości. Informacja ta
stanowi tajemnicę zawodową. Jeżeli jednak
informację oimpotencji męża lekarz uzyskał od
jego żony będącej kochanką lekarza podczas
czynności zgoła niezawodowych – informacja
ta nie będzie objęta tajemnicą zawodową.6
Czyn polegający na naruszeniu tajemnicy
zawodowej został spenalizowany wart. 266
K.k.7, który stanowi, że kto wbrew przepisom
ustawy lub przyjętemu na siebie zobowiązaniu ujawnia lub wykorzystuje informację,
z którą zapoznał się w związku z pełnioną
funkcją, wykonywaną pracą, działalnością
publiczną, społeczną, gospodarczą lub naukową, podlega grzywnie,
Jarząbkiewicz-Górniak
Ustawa z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny
(Dz.U. Nr 16, poz. 93 ze zm.), dalej K.c.
Ustawa z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. Nr 43, poz. 296 ze zm.),
dalej K.p.c.
Tak m.in. Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia
1996 r., sygn. akt I CKU 45/96, OSNC 1997, nr5–6,
E. Zielińska, Ustawa o zawodach lekarza i lekarza
dentysty – Komentarz, Warszawa 2008, s. 537
M. Filar, Odpowiedzialność lekarzy i zakładów
opieki zdrowotnej, Warszawa 2004, s. 226–227.
Tamże, s. 227.
Ustawa z 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz.U.
Nr 88, poz. 553 ze zm.), dalej K.k.
Z tej drogi, którą przeszło za wiosną swoją lato,
nie patrzę już na rzeszłość, przed siebie patrzę za to.
wciąż czekam nieugięcie, że ona mi przyniesie…
Wáaļciwie to sam nie wiem, dlaczego przygotowujĖ siĖ juŊ do jesieni.
PiszĖ te sáowa jeszcze w miesičcu jak najbardziej letnim, czujčc za sobč
nadal niebywaáe upaáy! AŊ tu nagle jesieĪ. No, ale po gáĖbszym zastanowieniu dochodzĖ do tego, Ŋe wiem, skčd ten poļpiech z mojej strony! Plany
wydawnicze i cykl „produkcji” naszego periodyku jest taki, Ŋe jak wrócĖ
z Kaszub, gdzie siĖ lada dzieĪ wybieram, to jesienny numer bĖdzie juŊ
w koĪcowej fazie dojrzewania i nie przyjmie moich wypocin. JuŊ sam nie
wiem, czy takie opóňnienie nie wyszáoby mi na zdrowie… A propos Kaszub,
tu cytujĖ jednego z dziennikarzy, „jeŊeli ktoļ nie wie, czy urlop spĖdzaą na
Mazurach czy teŊ w Bieszczadach, to niech jedzie na Kaszuby”.
No to sobie pozwoliáem na reklamĖ, ale zapewniam, Ŋe z tego powodu
Ŋadnych korzyļci majčtkowych nie uzyskaáem.
Niestety, po powrocie rzeczywiļcie nie bĖdĖ miaá ochoty patrzeą wstecz
na to, co minĖáo. Spoglčdaą trzeba bĖdzie naprzód, majčc nadziejĖ, Ŋe
jesieĪ bĖdzie ciepáa, sáoneczna, mieničca siĖ barwami záota i czerwieni.
Trzeba mieą takč nadziejĖ, bo niestety czasami tak moŊe nie byą. W swoim
sztambuchu z 2009 roku odnotowaáem pod datč 6 paňdziernika pojawienie siĖ pierwszych mrozów, a z koĪcem tego miesičca doļą sporych
ļnieŊyc (tu przepraszam za uŊywanie staropolskich sáów, ale mniemam, Ŋe
wiek mnie usprawiedliwia).
Obecny „kawaáek” zgodnie z ostatnim fragmentem wiersza Pana Przybory powinienem zakoĪczyą, powiadamiajčc Miáe Panie i Szanownych Panów o swoim Ŋyczeniu, którego speánienia oczekujĖ od nadchodzčcej jesieni.
No niestety, nad tym Ŋyczeniem to ja siĖ muszĖ jeszcze zastanowią!
KoĪczĖ, jak zwykle
Najniİsze
www.czajkowski-ubezpieczenia.pl
zajmujemy siĐ obsâugċ ubezpieczeĚ:
– od odpowiedzialnoĤci cywilnej lekarzy,
– NZOZ i innych podmiotów,
– pakietowych OC/AC/NW,
– gabinetów lekarskich,
– domów i mieszkaĚ.
ul. Opławiec 48 • 85-469 Bydgoszcz
ZadzwoĚ!
Ubezpiecz siĐ w PZU
PomyĤl o bezpieczeĚstwie
swoim i swojej rodziny
672 559 • 52 581 66 33
Bydgoska Izba Lekarska zaprasza swoich członków
Kongres Naukowo-Szkoleniowy
„Komunikacja lekarz – pacjent”
● 15 października 2013 r. godz. 16.30 „Komunikacja w opiece medycznej”
Warsztaty prowadzi dr n. med. Katarzyna Jankowska oraz dr n. psych. Maria Rogiewicz.
Czas trwania ok. 3 godz., w siedzibie Bydgoskiej Izby Lekarskiej. Za udział w warsztatach
przyznane zostaną 3 punkty edukacyjne.
Zgłoszenia: mgr Karina Lemanik-Dolny, biuro BIL od poniedziałku do czwartku w godz. 8.00–
16.00, tel. (52) 346 07 80 wew. 12, [email protected] Informacje również na stronie www.
bil.org.pl wzakładce Szkolenia. Serdecznie zapraszamy!
Zap ra s zamy l e karz y s eni oró w!
● Na październikowe spotkanie (2.10. godz. 14.30) zaproszenie lekarzy seniorów przyjął dr hab. n. med. Andrzej Nowicki, prof. UMK. Tematem spotkania będą „Współczesne
metody skojarzonego leczenia nowotworów”.
● W pierwszą listopadową środę miesiąca (6.11. godz. 14.30) gościem lekarzy będzie drn. med.
Elżbieta Narolska-Wierczewska z wykładem „Programy profilaktyczne w chorobach zakaźnych”.
Koncerty w Ostromecku
Mamy dla Państwa po jednym dwuosobowym zaproszeniu na każdy z z koncertów.
Prosimy dzwonić 7 października od 9 do 11, pani Jolanta Klewicz, tel. 346 00 84.
13 października, godzina 16:00 Pałac Nowy w Ostromecku
Chór „Nadzieja”
Zespół „Nadzieja” działa przy Nakielskim Ośrodku Kultury im. Zygmunta Kornaszewskiego. Jest
laureatem licznych nagród na przeglądach i festiwalach w Polsce i za granicą. Podczas koncertu zespół zaprezentuje program składający się z dwóch części. W pierwszej usłyszymy
muzykę sakralną, natomiast w części drugiej znajdą się utwory zrepertuaru rozrywkowego.
20 października, godzina 16:00
Koncert fortepianowy Mariusza Klimsiaka
Zadebiutował z orkiestrą mając 15 lat. Jest laureatem III Konkursu Muzyki XX Wieku wWarszawie, Festiwalu Młodych Muzyków wGdańsku oraz III Ogólnopolskiego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina wWarszawie. Podczas koncertu w Ostromecku wykona utwory
między innymi J. Brahmsa, F. Liszta oraz F. Chopina.
WYNAJMĘ DWA GABINETY LEKARSKIE W PILE
zainteresowane osoby proszę o kontakt pod nr tel:
603 619 621
Pragniemy poinformować Państwa, że
Polskie Towarzystwo Lekarskie organizuje
Kongres Naukowo-Szkoleniowy – „Zdrowie Polaków dziś ijutro”. Uprzejmie informujemy, że wzwiązku ze zmianami organizacyjnymi uległy zmianie miejsce i czas
Kongresu. Uroczyste otwarcie Kongresu
odbędzie się 8 listopada 2013 roku ogodzinie 14.00 na Zamku Królewskim wWarszawie w czasie wręczania Medali Gloria
Medicinae, na którą to uroczystość serdecznie Państwa zapraszamy. Część wykładowa Kongresu odbędzie się 9 listopada 2013 wgodzinach od 9.00 do 16.30
wCentrum Dydaktycznym Warszawskiego
Uniwersytetu Medycznego. Wszystkie informacje dotyczące Kongresu znajdują się
na stronie: www.kongresptl.pl
ze specjalizacją, w trakcie, lub chcącego się
specjalizować. Zespół Opieki Zdrowotnej,
87-300 Brodnica, ul.Wiejska.
Klinika Stomatologii Estetycznej i Chirurgii
Alfa-Med w Bydgoszczy poszukuje do współpracy lekarza stomatologa. Osoby zainteresowane proszę o kontakt elektroniczny:
[email protected] lub tel.: 600 262 738.
Informacje o klinice na stronie www.alfa-med.pl
Podejmę współpracę z lekarzem stomatologiem i lekarzem ortodontą w gabinecie
prywatnym w Bydgoszczy. Tel. 604 796594.
Zatrudnię lekarza pediatrę w przychodni
wWierzchucinie Królewskim we wtorki w godzinach 16.00–18.00. Tel. 601 054 633.
Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej „Leśna” Sp. z o.o. w Bydgoszczy, ul. Czerkaska 22 zatrudni lekarza w podstawowej
opiece zdrowotnej. Oferujemy bardzo dobre warunki pracy i płacy. Szczegółowych informacji udziela dział kadr, tel. 52 53415421.
przy ulicy ks. Skorupki 98 w Bydgoszczy
Atrakcyjna cena. Gabinety posiadają aparat USG
(sonda Convex, linia endovaginalna) oraz aparat echo serca.
Tel. 608748508, e-mail: [email protected]
opiece zdrowotnej na stanowisko kierownika p.o.z. Oferujemy bardzo dobre warunki
pracy i płacy. Szczegółowych informacji udziela dział kadr, tel. 52 3415421.
Centrum Medyczne „Nad Brdą” w Bydgoszczy
przy ul. Dworcowej 63 zatrudni lekarza specjalistę w dziedzinie okulistyki, pediatrii, neurologii i ginekologii w ramach umowy zNFZ lub
neurologii i okulistyki w trakcie specjalizacji do
konsultacji z zakresu medycyny pracy. Tel. kontaktowy (sekretariat): 52 5183470.