Source: https://www.zdrowie.abc.com.pl/narzedzia-i-materialy/komentarze-praktyczne/dyspozytor-tylko-na-etacie--jakie-jeszcze-nowosci-wprowadza-ustawa-o-panstwowym-ratownictwie-medycznym,120028.html
Timestamp: 2018-07-22 01:12:10+00:00
Document Index: 65152689

Matched Legal Cases: ['art. 32', 'art. 32', 'art. 20', 'art. 21', 'art. 26', 'art. 96', 'art. 5', 'art. 5', 'art. 29']

Dyspozytor tylko na etacie – jakie nowości wprowadza ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym / Komentarze praktyczne / Narzędzia i materiały / Z myślą o zdrowiu - zdrowie.abc.com.pl
26 czerwca 2018 r. weszła w życie nowelizacja Państwowego Ratownictwa Medycznego. Głośno było o tym, że ustawa oznacza upaństwowienie ratownictwa, ale nowela wnosi dużo więcej rewolucyjnych zmian m.in.: obligatoryjne umowy o pracę dla dyspozytorów. O najważniejszych zmianach, które wprowadza ta ustawa, w komentarzu praktycznym pisze radca prawny Maciej Łokaj.
25 maja 2018 r. prezydent podpisał ustawę z 10.05.2018 r. o zmianie ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym oraz niektórych innych ustaw – dalej z.u.PRM. Projekt ustawy nowelizującej procedowany był w parlamencie od grudnia 2017 r., ale jego pierwsza wersja powstała w ramach prac rządowych już rok wcześniej, bo w październiku 2016 r., kiedy to trafił do konsultacji publicznych.
Analiza ostatecznej, przyjętej wersji ustawy nowelizującej prowadzi do jednoznacznego wniosku, że obok zmian, które można określić jako porządkujące, zawiera ona również takie, które mają wręcz rewolucyjny charakter i które niewątpliwie wpłyną na funkcjonowanie całego systemu ratownictwa medycznego.
System PRM tylko dla placówek publicznych
Do niedawna ustawa z 8.09.2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym – dalej u.PRM – wskazywała w art. 32, że jednostkami systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego (PRM) są szpitalne oddziały ratunkowe oraz zespoły ratownictwa medycznego, w tym lotnicze zespoły ratownictwa medycznego, dysponujące odpowiednimi umowami na udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej. Takie rozwiązanie jednak zostało negatywnie ocenione przez ustawodawcę, który wręcz dokonał „upaństwowienia” PRM. W tym celu nowelizacja objęła wspomniany art. 32 u. PRM. W nowym brzmieniu jednostkami systemu są nadal zespoły ratownictwa medyczne, ale jedynie wchodzące w skład samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej, jednostek budżetowych lub spółek kapitałowych z większościowym pakietem udziałów lub akcji znajdującym się w posiadaniu Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego.
Jak wynika z uzasadnienia rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym oraz niektórych innych ustaw (VIII kadencja, druk sejm. nr 2137), głównym celem tak przygotowanych rozwiązań prawnych jest przede wszystkim zapewnienie bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli w przypadku nagłego zagrożenia zdrowia lub życia.
Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że wszelkie działania mające na celu odpowiednie wzmocnienie wskazanego wyżej bezpieczeństwa należy ocenić pozytywnie. Jednak w ocenie autora komentarza, o ile na aprobatę zasługuje idea podwyższania bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli, o tyle bardzo niepokojąca jest kolejna już w ramach systemu opieki zdrowotnej w Polsce próba wzmacniania roli placówek publicznych względem prywatnych. Pozostawiając na boku fakt, że niejednokrotnie jakość usług medycznych świadczonych w jednostkach prywatnych zdecydowanie przewyższa te w podmiotach publicznych, najważniejsze jest pytanie o koszty, które uwzględniając inne dokonane zmiany, o których w dalszej części komentarza, mogą okazać się bardzo wysokie.
Z kim NFZ będzie mógł podpisać umowę?
W tym miejscu należy również zwrócić uwagę Czytelników na to, jak zgodnie z założeniem ustawodawcy będzie wyglądał system ratownictwa w ujęciu kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia. Zgodnie z art. 20 z.u.PRM umowy na wykonywanie zadań zespołów ratownictwa medycznego będą mogły być zawierane z podmiotami leczniczymi, w których skład wchodzą zespoły ratownictwa medycznego, niebędącymi samodzielnymi publicznymi zakładami opieki zdrowotnej albo jednostkami budżetowymi, albo spółkami kapitałowymi, w których co najmniej 51% udziałów albo akcji należy do Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego, jedynie do 31.12.2020 r., i to wyłącznie w przypadku, gdy w postępowaniu w sprawie zawarcia tych umów w rejonie operacyjnym, którego dotyczyło to postępowanie, nie zawarto umów z wystarczającą liczbą dysponentów zespołów ratownictwa medycznego.
Ponadto na podstawie art. 21 z.u. PRM umowy zawarte przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy nowelizującej będą obowiązywały nie dłużej niż do 31.03.2019 r.
Obligatoryjność umowy o pracę
Wręcz rewolucyjna zmiana dotyczyć będzie formy zatrudniania pracowników działających w ramach systemu PRM. W pierwszej kolejności należy wskazać na zmianę uregulowań zawartych w art. 26 u.PRM, który w dotychczasowym brzmieniu dopuszczał możliwości zatrudnienia dyspozytora medycznego na podstawie umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej.
Zgodnie z ustawą nowelizującą m.in. wskazany wyżej przepis dysponent zespołu ratownictwa medycznego będzie mógł zatrudnić dyspozytora wyłącznie na etacie. Warto w tym miejscu przypomnieć, że na etapie projektu nowelizacji identyczne rozwiązanie miało dotyczyć osób wchodzących w skład zespołów ratownictwa medycznego. Ostatecznie prawodawca słusznie wycofał się z tego pomysłu.
Jak podkreśla Ministerstwo Zdrowia, wprowadzenie w odniesieniu do dyspozytorów rozwiązania polegającego na zatrudnieniu wyłącznie na podstawie umowy o pracę było od lat podnoszone przez środowisko pracowników związanych z ratownictwem medycznym. Niewątpliwie jest to wyjście naprzeciw ich postulatom. Wprowadzenie regulacji prawnych w powyższym brzmieniu z pewnością wpłynie na wzrost poczucia bezpieczeństwa wspomnianych pracowników, albowiem w zakresie wszelkich zagadnień związanych z wykonywaniem obowiązków służbowych (czas pracy, ubrania służbowe, nadgodziny itd.) będą miały do nich zastosowanie przepisy ustawy z 26.06.1974 r. – Kodeks pracy – dalej k.p. – i ewentualnie ustaw dziedzinowych, czego przykładem mogą być art. 96 i 97 ustawy z 15.11.2011 r. o działalności leczniczej – dalej u.dz.l. Nie zmienia to jednak faktu, że koszty takiej zmiany będą niewątpliwie znaczne, a uwzględniając założenie ustawodawcy, iż dysponentami zespołów ratownictwa medycznego będą wyłącznie placówki publiczne, które najczęściej borykają się z problemami finansowymi, utrzymanie pracowników systemu PRM na etatach może jedynie pogłębić ich deficyt.
Rozszerzenie ochrony jak dla funkcjonariuszy publicznych
Jedna z niezwykle ważnych i potrzebnych zmian wynikających z ustawy nowelizującej dotyczy art. 5 u.PRM i poszerzenia katalogu osób, którym będzie przysługiwał status funkcjonariuszy publicznych, a co się z tym wiąże – wyższy poziom ochrony. Zgodnie z założeniem ustawodawcy rozwiązanie to ma wspomóc działający w ramach systemu ratownictwa personel medyczny szczególnie narażony na częste ataki, groźby i próby znieważenia.
W związku z powyższym art. 5 ust. 1 u.PRM w nowym brzmieniu stanowi, że z ochrony jak funkcjonariusz publiczny będzie korzystać „osoba udzielająca pierwszej pomocy albo kwalifikowanej pierwszej pomocy, osoba wchodząca w skład zespołu ratownictwa medycznego, osoba udzielająca świadczeń zdrowotnych w szpitalnym oddziale ratunkowym, dyspozytor medyczny podczas wykonywania swoich zadań oraz wojewódzki koordynator ratownictwa medycznego”.
Dotychczas obowiązujące regulacje prawne stanowiły, że w centrach powiadamiania ratunkowego albo w wojewódzkich centrach zarządzania kryzysowego działają lekarze koordynatorzy ratownictwa medycznego w liczbie niezbędnej do zapewnienia całodobowej realizacji powierzonych im zadań.
Działalność lekarzy koordynatorów ratownictwa medycznego była finansowana z budżetu państwa z części, której dysponentem jest dany wojewoda. Ustawodawca dokonał jednak nowelizacji art. 29 u.PRM, który reguluje powyższe zagadnienie.
Zgodnie z ustawą nowelizującą lekarzy koordynatorów zastąpią koordynatorzy wojewódzcy. Stanowisko koordynatora wojewódzkiego będzie mógł objąć nie tylko lekarz systemu, lecz także ratownik medyczny lub pielęgniarka systemu, pod warunkiem posiadania przez nich minimum 4-letniego doświadczenia w pracy w charakterze dyspozytora medycznego.
Dodatkowo każdy kandydat na koordynatora wojewódzkiego będzie zobowiązany do ukończenia specjalnego kursu dla koordynatorów wojewódzkich organizowanego przez Krajowe Centrum Monitorowania Ratownictwa Medycznego. Po odbyciu kursu i złożeniu egzaminu z wynikiem pozytywnym kandydat na koordynatora będzie otrzymywał zaświadczenie o ukończeniu kursu, którego posiadanie będzie jednym z warunków ubiegania się o funkcję koordynatora wojewódzkiego. Koordynatorzy wojewódzcy będą zatrudnieni wyłącznie na podstawie stosunku pracy, a pracodawcą będą tutaj urzędy wojewódzkie.
Zadania koordynatora wojewódzkiego będą bardzo zbliżone do obecnych zadań lekarzy koordynatorów i obejmować mają w szczególności:
1) współpracę z głównym dyspozytorem medycznym i jego zastępcą,
2) koordynację współpracy dyspozytorów medycznych w przypadku zdarzeń wymagających użycia jednostek systemu spoza jednego rejonu operacyjnego,
3) rozstrzyganie sporów dotyczących przyjęcia osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego przez szpital od zespołu ratownictwa medycznego,
4) udział w pracach wojewódzkiego zespołu zarządzania kryzysowego,
5) Współpracę z Krajowym Centrum Monitorowania Ratownictwa Medycznego oraz innymi wojewódzkimi koordynatorami ratownictwa medycznego,
6) współpracę oraz wymianę informacji z centrami zarządzania kryzysowego.
Więcej o zmianach, które wnosi nowelizacja ustawy PRM czytaj tutaj>>
Ministerswo Zdrowia planuje stypendia dla pielęgniarek, położnych i ratowników medycznych