Source: http://rwm.org.pl/art/?mode=art&id=25
Timestamp: 2018-04-25 06:45:10+00:00
Document Index: 14488641

Matched Legal Cases: ['art. 27', 'art. 87', 'art. 91', 'Art. 2', 'art. 16', 'art. 24']

Artykuły » Rowerowe Przepisy Ruchu Drogowego
Przepisy regulujące poruszanie się rowerem:
stan obecny i komentarz
Rowerzystów w Polsce obowiązują przepisy Prawa o Ruchu Drogowym (PORD) oraz Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 2002 roku o obowiązkowym wyposażeniu pojazdów. Dzieci do lat 10 mogą poruszać się na rowerze po chodnikach (także pod opieką rodziców). Do 18 roku życia do poruszania się po drogach publicznych konieczna jest karta rowerowa, którą wydaje dyrektor szkoły. Osoby pełnoletnie nie potrzebują żadnych uprawnień do poruszania się na rowerze po drogach publicznych (co jest standardem w całym cywilizowanym świecie, przez lata Polska była jedynym krajem, wymagającym jakichkolwiek uprawnień od rowerzystów).
Budowę dróg rowerowych reguluje zaś: Rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej w sprawie warunków technicznych, jakim muszą odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz. U. nr 43 z 1999r, poz. 430), Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003r. w sprawie warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (Dz. U. Nr 220, poz. 2181) a także wytyczne projektowania (które jednak w odróżnieniu od rozporządzeń nie są prawem obowiązującym).
Warto zwrócić uwagę, że szczegółowe przepisy ustawy Prawo o Ruchu Drogowym są sprzeczne z zapisami ratyfikowanej przez Polską Konwencji Wiedeńskiej o Ruchu Drogowym (Dz. U. numer 88.5.40 z dnia 24 lutego 1988 r) i której artykuł 16 ust. 2 jest sprzeczny z zapisami art. 27 i 33 PORD. Tymczasem Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej mówi, że "źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są: Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia" (art. 87 ust. 1) oraz że "ratyfikowana umowa międzynarodowa, po jej ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej, stanowi część krajowego porządku prawnego i jest bezpośrednio stosowana, chyba że jej stosowanie jest uzależnione od wydania ustawy" (art. 91 ust. 1).
Niestety, jak dotąd nie doczekaliśmy się orzecznictwa w kwestii rozbieżności między ustawą PORD a Konwencją. Przedstawiciele ministerstwa właściwego do spraw transportu (Infrastruktury, a obecnie Transportu i Budownictwa) twierdzili publicznie, że takiej rozbieżności... nie ma (p. Maciej Wroński w programie telewizyjnym "Niezła Jazda", emisja 22 września 2005, odcinek w całości jest dostępny tutaj).
Rowerzyści w Polsce nie podlegają obowiązkowym ubezpieczeniom komunikacyjnym czy OC. Jest wysoce prawdopodobne, że kwestię OC uregulują nowe przepisy Unii Europejskiej (tzw. dyrektywa ubezpieczeniowa), wzorowane na skutecznych, prostych i tanich rozwiązaniach stosowanych m. in. w Niemczech, Holandii i Skandynawii: odpowiedzialność finansowa jest oddzielona od winy, a odszkodowanie jest wypłacane z OC kierowcy, bez względu na to, kto spowodował wypadek: kierowca, czy rowerzysta.
Poniżej omawiamy kwestie obowiązkowego wyposażenia roweru oraz zasady ruchu, obowiązujące rowerzystów i zawarte w Prawie o Ruchu Drogowym. Część komentarzy i wyjaśnień do PORD znajduje się w przytaczanych poniżej fragmentach PORD (komentarze są zawsze oznaczone i oddzielone od tekstu aktu normatywnego), uwagi ogólne znajdują się w podsumowaniu tutaj. Cały tekst Prawa o Ruchu Drogowym jest tutaj. Kwestie prawne i techniczne dotyczące samych dróg rowerowych, czyli rozporządzenie MTiGM w 1999r w sprawie warunków technicznych, jakim muszą odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie omawiamy w dziale infrastruktura niniejszego serwisu. Samo rozporzadzenie jest dostępne tutaj.
UWAGA: niniejsze komentarze i uwagi nie zastępują przytaczanych przepisów i nie są wykładnią "urzędową".
Odpowiedzi na pytanie, jak ma być wyposażony rower udziela Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 31.12.2002 w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz ich niezbędnego wyposażenia, Dz. Ustaw 2003 nr 32 poz. 262 (plik .pdf 3,5 MB dostępny na serwerze Sejmu RP tutaj):
1. z przodu - w jedno światło barwy białej lub żółtej selektywnej;
4. w dzwonek lub inny sygnał ostrzegawczy o nieprzeraźliwym dźwięku
2. powinny być umieszczone nie wyżej niż 900 mm i nie niżej, niż 350 mm od powierzchni jezdni;
1. na bocznych płaszczyznach kół pojazdu, o którym mowa w par. 53-55, z tym zastrzeżeniem, że z każdego boku pojazdu powinny być widoczne dwa światła: jedno umieszczone na kole przedniej osi, a a drugie - na kole tylnej osi.
2. na pedałach roweru i motoroweru
3. Jeżeli do pojazdu zaprzęgowego lub roweru przyczepiony jest inny pojazd, maszyna lub urządzenie, powinien on być wyposażony co najmniej w jedno światło pozycyjne barwy czerwonej oraz w jedno swiatło odblaskowe barwy czerwonej widoczne z tyłu, a ponadto w jedno światło odblaskowe barwy białej widoczne z przodu, jeśli szerokość pojazdu ciągniętego (maszyny, urządzenia) przekracza szerokość pojazdu ciągniącego [...].
KOMENTARZ: Powyższy zapis oznacza jednoznacznie, że można stosować w rowerach popularne migające oświetlenie diodowe LED z tyłu roweru. Rozporządzenie milczy na temat migających świateł z przodu roweru (i nie zakazuje wprost ich stosowania). Migające diody przednie powinny zostać jednoznacznie dopuszczone do użytkowania, ponieważ są lepiej widoczne na tle przednich reflektorów samochodowych (obecnie nawet przepisowo oświetlony rowerzysta jest na tle świateł mijania praktycznie niewidoczny!). Ponadto tryb migający jest energooszczędny, co zmniejsza ryzyko, że rowerzysta będzie nieoświetlony z powodu wyczerpania baterii. Przepisy powinny też jednoznacznie określić parametry migania takiego oświetlenie - na przykład minimalną częstotliwość 2 Hz (dwa razy na sekundę).
Ustawa ta jest jednym z najczęściej zmienianych aktów prawnych w Polsce. Z PORD wynika jednoznacznie kilka faktów:
* w okresie od 1 października do końca lutego rowerzyści nie muszą używać świateł w ciągu dnia
Najważniejesze zapisy Prawa o Ruchu Drogowym, odnoszące się bezpośrednio lub pośrednio do rowerzystów to:
Art. 2. Definicje: najważniejsze wyimki z tego artykułu znajdują się tutaj
1. Kierującego pojazdem obowiązuje ruch prawostronny. [...]
6. Kierującemu pojazdem wyprzedzanym zabrania się w czasie wyprzedzania i bezpośrednio po nim zwiększania prędkości. Kierujący pojazdem wolnobieżnym, ciągnikiem rolniczym lub pojazdem bez silnika jest obowiązany zjechać jak najbardziej na prawo i - w razie potrzeby - zatrzymać się w celu ułatwienia wyprzedzania. [KOMENTARZ: ten przepis jest zagrożeniem dla rowerzysty jako słabszego uczestnika ruchu. W niektórych sytuacjach zatrzymanie się grozi upadkiem. Zapis zawiera też błąd logiczny: zatrzymanie się co najwyżej umożliwi ominięcie, a nie "ułatwi wyprzedzenie"!]
1. jazdy po jezdni obok innego uczestnika ruchu [KOMENTARZ: poza jezdnią, np. na drodze rowerowej poza jezdnią - można. Ale istotne jest co innego: ustawa nie zakazuje żadnemu innemu uczestnikowi ruchu poruszać się obok rowerzysty. Czyli rowerzysta nie może jechać np. obok samochodu, a samochód obok rowerzysty - może. Ten przepis jest martwy, codziennie każdy rowerzysta nieświadomie łamie go nawet kilkadziesiąt razy!]
1. kierowania pojazdem, prowadzenia kolumny pieszych, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt osobie w stanie nietrzeźwości, w stanie po użyciu alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu [KOMENTARZ: ten przepis traktuje na równi kierowcę 30-tonowego samochodu ciężarowego, autobusu z 50 pasażerami, samochodu jadącego 120 km/godzinę, jak woźnicę furmanki i rowerzystę poruszającego się pustym poboczem. Dla porównania: w Danii w ogóle nie ma jakiegokolwiek wymogu trzeźwości wobec rowerzystów, a w Niemczech dopuszczalny limit alkoholu u rowerzysty wynosi 1,6 promile]
4. wykorzystywania drogi lub poszczególnych jej części w sposób niezgodny z przeznaczeniem, chyba że przepisy szczegółowe stanowią inaczej [KOMENTARZ: ten przepis może być używany na przykład w sprawach przeciwko uczestnikom tzw. Mas Krytycznych]
2. przewożenia osoby, o której mowa w ust. 1 pkt 1, na rowerze lub motorowerze albo motocyklu, chyba że jest przewożona w bocznym wózku; [KOMENTARZ: nie ma na rynku "bocznych wózków" do przewożenia osób. Istnieją przyczepki rowerowe do przewozu dzieci. Ten przepis powinien zostać przeredagowany].
1. Kierujący pojazdem jest obowiązany używać świateł mijania podczas jazdy w warunkach normalnej przejrzystości powietrza:
1. w czasie od zmierzchu do świtu;
2. w okresie od 1 października do ostatniego dnia lutego - przez całą dobę;
6. Przepisów ust. 1-4 nie stosuje się do kierujących pojazdami, które nie są wyposażone w światła mijania, drogowe lub światła do jazdy dziennej. W przypadkach określonych w ust. 1 pkt 1 i 3 zamiast tych świateł należy używać świateł stanowiących obowiązkowe wyposażenie pojazdów. [KOMENTARZ: to oznacza, że rowerzyści NIE MUSZĄ używać w okresie zimowym świateł w ciągu dnia. Rowery nie mają świateł mijania itp. tylko - zgodnie z rozporządzeniem - światła stanowiące ich obowiązkowe wyposażenie]
4. <>a. Długość zespołu 2 pojazdów nie może przekraczać 18,75 m, a 3 pojazdów - 22 m, z wyjątkiem zespołu pojazdów złożonego z:
2. motocykla i przyczepy, motoroweru i przyczepy lub roweru i przyczepy, którego długość nie może przekraczać 4 m.
3. Nie wymaga się uprawnienia do: kierowania rowerem, motorowerem lub pojazdem zaprzęgowym od osoby, która ukończyła 18 lat;
1. Dokument stwierdzający uprawnienie do kierowania pojazdem wydaje, za opłatą, starosta właściwy ze względu na miejsce zamieszkania osoby ubiegającej się, a w uzasadnionych przypadkach - właściwy ze względu na miejsce czasowego pobytu, z zastrzeżeniem ust. 2.
PODSUMOWANIE: Polskie Prawo o Ruchu Drogowym jest bardzo złym dokumentem, zarówno pod względem merytorycznym jak i redakcyjnym. Przepisy fundamentalne są przemieszane z zupełnie nieistotnymi: na przykład dość podstawowa informacja o tym, że w Polsce obowiązuje ruch prawostronny pojawia się dopiero w art. 16. Trzeba pamiętać, że wykształcenie Polaków jest słabe, zaś analfabetyzm funkcjonalny osiąga przerażające rozmiary. Co gorsza, PORD zawiera błędy merytoryczne, które są przyczyną niebezpiecznych zachowań kierowców lub wzmacniają takie zachowania. Przykładem może być nakładanie na słabszych uczestników ruchu bezwarunkowego obowiązku zjechania na pobocze czy nawet zatrzymania się podczas bycia wyprzedzanym (art. 24.6), czy brak obowiązku bezwzględnego ustąpienia pierwszeństwa przez kierowców zamierzających skręcić. Poszczególne zapisy są całkowicie sprzeczne z analogicznymi przepisami drogowymi państw takich jak Niemcy, Holandia czy Dania. Definicje i pojęcia są niewystarczające.
Zmiany w PORD powinny iść w stronę:
* uproszczenia, przeredagowania i podkreślenia fundamentalnych zasad ruchu i pierwszeństwa, szczególnie w sytuacjach kolizyjnych, przy zmianie kierunku jazdy, na skrzyżowaniach, wyjazdach itp.
* jednoznacznego określenia pierwszeństwa przy zmianie kierunku jazdy: pojazd zamierzający skręcić musi bezwzględnie ustępować pierwszeństwa wszystkim innym pojazdom, poruszającym się w tym samym kierunku po jego prawej i lewej stronie, w tym autobusom, tramwajom i rowerzystom na wydzielonych pasach w jezdni i poza nią lub na jezdni bez takich pasów, poruszającym się na zasadach ogólnych. Brak tej zasady jest przyczyną obecnych złych nawyków, skutkujących między innymi licznymi potrąceniami (także śmiertelnymi) przez skręcające samochody przechodzących na zielonym świetle pieszych i rowerzystów, korzystających z przejazdów rowerowych na zielonym świetle. Ta zasada musi być uwypuklona wysokością kar za jej łamanie.
* lepszej ochrony słabszych uczestników ruchu
* uwypuklenia w przepisach nowoczesnej organizacji ruchu w terenie zabudowanym, takiej jak strefy tempo 30 i strefa zamieszkania (np. znak B-43 i D-40 muszą automatycznie oznaczać, że na jezdni mogą znajdować się progi spowalniające) oraz kontrapasy rowerowe (doprecyzowany znak F-18 i F-19) i inne.
* ograniczenia prędkości w terenie zabudowanym do 50 km/godz. o ile znaki nie stanowią inaczej
* doprecyzowania definicji pasa ruchu (pas rowerowy: jednokierunkowa droga rowerowa w jezdni oznaczona oznakowaniem poziomym P-23 i liniami), drogi pieszo-rowerowej (znak łaczony C-13/C16 z kreską poziomą), drogi rowerowej z chodnikiem (znak łączony C-13/C16 z kreską pionową)
* odejścia od obowiązku korzystania przez rowerzystę z drogi dla rowerów (ten cel można w konkretnych sytuacjach osiągnąć oznakowaniem)
* doprecyzowania zasad ruchu w strefach zamieszkania: samochody i pojazdy zaprzęgowe ustępują pierwszeństwa rowerzystom i pieszym, rowerzyści - pieszym, rowery jednośladowe mogą poruszać się w obu kierunkach nawet, jeśli znaki stanowią o ruchu jednokierunkowym
* doprecyzowania wyposażenia rowerów i dopuszczenia migającego oświetlenia przedniego przy jednoczesnym obowiązku użytkowania białego światła odblaskowego z przodu i wpisania tych wymogów do PORD (a nie rozporządzenia)
* depenalizacji kierowania pojazdami bez silnika po spożyciu alkoholu lub przynajmniej zróżnicowania jego dopuszczalnego poziomu w porównaniu z prowadzącymi pojazdy silnikowe lub zaprzęgi, zwłaszcza przewożącymi pasażerów.
źródło: http://www.rowery.org.pl/prawo.html
Dodane 2008.07.28 przez yas
Rogata, 27 lipca 2008, 22:32
a czy można wersję bardziej czytelną :)
yas, 28 lipca 2008, 5:25
mam to przepisać? czy przetłumaczyc?;)
yas, 28 lipca 2008, 5:26
Jadąc w kolumnie rowerzystów, należy pamiętać, że odległość od poprzedzającego pojazdu nie jest określona. Liczba rowerów jadących w kolumnie nie powinna przekraczać 15. Odległość między kolumnami rowerzystów nie może być mniejsza niż 200 metrów, po to aby podczas wyprzedzania była możliwość “schowania się ” pojazdu - nie wolno przedzielać kolumny rowerzystów.
Rogata, 4 sierpnia 2008, 23:37
przetłumaczyć ;)
tak dużo literek na raz.. może jakiś komiks ;P
A tak serio, dobrze, że coś takiego jest
mariusz-r, 21 sierpnia 2009, 19:20
Jako uwagę ogólną, dotyczącą sprawności i bezpieczeństwa ruchu, głównie rowerzystów, chciałbym dodać:
Rower, podobnie jak pojazd samochodowy, służy do przemieszczania się, i to możliwie szybkiego. Dlatego nie powinno się projektować tzw. ścieżek rowerowych (chyba, że dla dzieci), tylko drogi rowerowe (jak to faktycznie jest nazwane w przepisach o ruchu drogowym)! Według mnie droga rowerowa powinna być wydzieloną do tego celu częścią jezdni, a nie chodnika! Oczywiście jezdnia powinna też spełniać wymogi szybkiego i bezpiecznego, nie kolidującego z częścią dla rowerów, przemieszczania się pojazdów samochodowych.
Mxer, 22 września 2009, 8:23
Dobrze prawisz, na zachodzie tak wlasnie sie to postrzega zezwalajac np rowerzystom na ruch "pod prad".
Niestety my na obcych bledach sie nie uczymy, musimy spaprac scierzki... zeby powstaly drogi.. i to jak zwykle nastapi "za murzynami".
W temacie polecama zawsze aktualna stronke: