Source: https://www.rozwodowy.pl/jak_rozpoczac_sprawe_o_alimenty,134,p.html
Timestamp: 2019-06-17 16:35:52+00:00
Document Index: 4114012

Matched Legal Cases: ['art. 84', 'art. 86', 'art. 89', 'art. 93', 'art. 135', 'art. 141', 'art. 141']

Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 2015-03-26
Istnieje możliwość przeprowadzenia sądowego postępowania o ustalenie ojcostwa i o alimenty w sytuacji, w jakiej się Pani znalazła.
Zgodnie z art. 84 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego „sądowego ustalenia ojcostwa może żądać dziecko, jego matka oraz domniemany ojciec”. Zgodnie z art. 86 „powództwo o ustalenie pochodzenia dziecka może wytoczyć także prokurator”.
W toku postępowania o ustalenie ojcostwa będzie Pani musiała udowodnić, że ojcem dziecka jest ten, kto obcował z Panią nie dawniej niż w trzechsetnym, a nie później niż w sto osiemdziesiątym pierwszym dniu przed urodzeniem się dziecka.
W sprawie o ustalenie ojcostwa mogą być zgłoszone następujące dowody: zeznania świadków, dokumenty, opinie biegłych, oględziny, przesłuchanie stron oraz inne środki dowodowe (na przykład: grupowe badanie krwi, badania DNA, badania seminologiczne, badania antropologiczne, fotokopie, płyty, taśmy dźwiękowe, zapisy utrwalające obrazy, wyniki zestawień czasu obcowania ze stanem rozwoju dziecka w chwili urodzenia itp.).
Może Pani wystąpić do sądu z pozwem o ustalenie ojcostwa w imieniu własnym i dziecka.
Sądem opiekuńczym jest sąd rejonowy, wydział rodzinny i nieletnich. Sądem miejscowo właściwym będzie sąd zamieszkania dziecka, a w braku miejsca zamieszkania – sąd opiekuńczy miejsca jego pobytu. Jeżeli brak i tej podstawy – właściwy jest sąd rejonowy dla m.st. Warszawy.
Wyrok ustalający ojcostwo po uprawomocnieniu się wywołuje skutki z mocą wstecz. Wyrok jest dowodem na to, że ojcem dziecka jest określony mężczyzna. Powyższe oznacza, że wyrok o ustalenie ojcostwa ograniczony jest tylko do określenia pochodzenia dziecka i tym samym potwierdzenia prawa dziecka do dziedziczenia po ojcu.
W razie sądowego ustalenia ojcostwa sąd nadaje dziecku nazwisko w wyroku ustalającym ojcostwo tylko po zgłoszeniu takiego wniosku przez Panią (dziecko jest małoletnie) – art. 89 § 2. Czyli w pozwie o ustalenie ojcostwa powinna takie żądanie Pani zamieścić, gdyż tylko wówczas sąd nada dziecku nazwisko ojca (jeśli oczywiście Pani tego chce).
Zgodnie z treścią art. 93 § 2 Kodeksu „jeżeli wymaga tego dobro dziecka, sąd w wyroku ustalającym pochodzenie dziecka może orzec o zawieszeniu, ograniczeniu lub pozbawieniu władzy rodzicielskiej jednego lub obojga rodziców”.
W pozwie o ustalenie ojcostwa może Pani zatem wnosić żądanie pozbawienia władzy rodzicielskiej domniemanego ojca dziecka lub o jej ograniczenia.
Sąd w wyroku wskazuje, na czym ograniczenie praw ma polegać, np. ojciec nie może decydować w ważnych sprawach dziecka, np. w kwestii kształcenia czy leczenia. Pozbawienie praw rodzicielskich polega na tym, że ojciec dziecka ma z reguły zakazaną styczność z dzieckiem. Konsekwencją wyroku sądowego o ustaleniu ojcostwa jest powstanie obowiązku alimentacyjnego wobec małoletniego dziecka.
Wraz z powództwem o ustalenie ojcostwa warto połączyć powództwo o zasądzenie alimentów na dziecko. Jeśli sąd ustali, że pozwany przez Panią mężczyzna jest ojcem dziecka, to z faktu tego będzie wynikał obowiązek alimentacyjny ojca dziecka względem dziecka, i to ze skutkiem wstecznym (tj. maksymalnie za 3 lata wstecz).
Obowiązek alimentacyjny ustanie z chwilą osiągnięcia przez dziecko samodzielności życiowej, co z reguły łączy się z możliwością podjęcia pracy zarobkowej. Możliwość podjęcia pracy zarobkowej nie może być jednak rozważana w oderwaniu od osobistej i życiowej sytuacji uprawnionego. Mianowicie jeżeli kontynuuje on naukę, uczy się zawodu, uczęszcza na kurs doskonalenia zawodowego, to za usprawiedliwione uznać należy dalsze alimentowanie go. Jak przyjął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 lutego 1998 r. (sygn. akt I CKN 499/97), nawet zdobycie dwóch zawodów przez dziecko nie uwalnia rodziców od obowiązku świadczenia alimentów, jeżeli taki uprawniony podejmuje studia.
Zakres obowiązku alimentacyjnego zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego (wyżywienie, odzienie, środki higieny, mieszkanie, żłobek itp.) oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego (art. 135 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Z jednej strony sąd weźmie pod uwagę potrzeby dziecka i Pani osobiste starania dotyczące wychowanie dziecka, z drugiej – sytuację majątkową i możliwości zarobkowe ojca.
Nie oznacza to, że jeśli np. ojciec dziecka jest bezrobotny, to sąd nie zasądzi od niego alimentów z uwagi na trudną sytuację majątkową. Sąd bowiem – obok faktycznej sytuacji majątkowej ojca – weźmie pod uwagę także możliwości zarobkowe ojca, których z różnych względów nie wykorzystuje, oraz zbada, w jaki sposób gospodaruje on swoim majątkiem (czy np. go nie trwoni), jaki posiada zawód i wykształcenie.
Pozostaje jeszcze kwestia kwot, jakich Pani może żądać od ojca dziecka. Tu wskażę, że zawsze lepiej jest żądać kwoty wyższej, niż się oczekuje – pozostaje w takim wypadku pole do manewru w przypadku, kiedy sąd będzie nakłaniał strony do zawarcia ugody (a zapewne będzie).
Trudno wskazać, o jaką konkretnie kwotę może się Pani ubiegać. Wszystko zależy od tego, jakie są potrzeby Pani dziecka i czy Pani te potrzeby będzie mogła udokumentować w sądzie. Powinna Pani zrobić sobie wstępne zestawienia wydatków na dziecko i takiej kwoty domagać się od ojca dziecka. Jak już napisałam, lepiej dać wyższą kwotę, niż ta, jaka wyjdzie Pani z wyliczeń, ponieważ sądy zwykle zasądzają mniej, niż się żąda.
O wysokości kwot, jakie sąd zasądzi tytułem kosztów utrzymania dziecka, a także o sposobie, w jaki to ma nastąpić, sąd orzeka po przeprowadzeniu rozprawy. Sąd, ustalając wysokość zasądzonej kwoty, będzie się kierował okolicznościami konkretnej sprawy. W pozwie można umieścić również wniosek o zabezpieczenie roszczenia alimentacyjnego, tak aby sąd zasądził na rzecz dziecka kwoty, które ojciec dziecka powinien płacić w czasie trwania postępowania.
Zabezpieczenie powództwa o alimenty sprawi, że już w czasie trwania postępowania będzie Pani mogła otrzymywać od ojca dziecka jakieś kwoty.
Nadto może Pani wystąpić z żądaniem pokrycia wydatków, jakie Pani poniosła w związku z ciążą i porodem. Wydatki te mogą dotyczyć zarówno kosztów leczenia, odżywiania, koniecznego dojazdu do lekarza czy przychodni, jak i zakupu koniecznych Pani przedmiotów związanych z ciążą i porodem. Można żądać także pokrycia strat, jakie poniosła Pani na skutek ciąży i porodu, jeśli wykaże Pani, że poniosła Pani rzeczywistą stratę w swoim majątku.
Stosownie do art. 141 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego „ojciec niebędący mężem matki obowiązany jest przyczynić się w rozmiarze odpowiadającym okolicznościom do pokrycia wydatków związanych z ciążą i porodem oraz kosztów trzymiesięcznego utrzymania matki w okresie porodu. Z ważnych powodów matka może żądać udziału ojca w kosztach swego utrzymania przez czas dłuższy niż trzy miesiące. Jeżeli wskutek ciąży lub porodu matka poniosła inne konieczne wydatki albo szczególne straty majątkowe, może ona żądać, ażeby ojciec pokrył odpowiednią część tych wydatków lub strat. Roszczenia powyższe przysługują matce także w wypadku, gdy dziecko urodziło się nieżywe”.
Roszczenia matki przewidziane w paragrafie poprzedzającym przedawniają się z upływem lat trzech od dnia porodu (art. 141 § 2).
Wszystkie wydatki związane z ciążą i porodem dobrze jest udokumentować rachunkami potwierdzającymi poniesienie takich kosztów. Często spotykam osoby, które występując po urodzeniu dziecka o alimenty i zwrot kosztów okołoporodowych, nie dysponują takimi dowodami, co jest dla tych osób niekorzystne procesowo.
Z uwagi na stopień skomplikowania Pani sprawy i fakt, że przebywa Pani za granicą radziłabym Pani skorzystać z pomocy profesjonalnego pełnomocnika przy przeprowadzeniu sprawy w Pani imieniu.