Source: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1046645,nowelizacja-kodeksu-karnego-zmiany.html
Timestamp: 2018-07-23 04:10:13+00:00
Document Index: 89232121

Matched Legal Cases: ['art. 244', 'art. 178', 'art. 69', 'art. 244', 'art. 178', 'art. 244', 'art. 242', 'art. 244', 'art. 180', 'art. 244', 'art(2017', 'ART(2017', 'art. 178', 'art(2017', 'art(2017']

Nowelizacja kodeksu karnego: Przepisy postawione na głowie - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki -
gazetaprawna.plPrawoNowelizacja kodeksu karnego: Przepisy postawione na głowie
autor: Piotr Szymaniak30.05.2017, 07:29; Aktualizacja: 30.05.2017, 08:07
Nowa ustawa przewiduje bowiem podniesienie kar dla osób wsiadających za kierownicę w okresie, na który sąd odebrał im prawo jazdy, czyli za czyn z art. 244 k.k.źródło: ShutterStock
Osoba, która złamie sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, będzie mogła trafić za kratki na 5 lat. Tyle samo grozi za znęcanie się, wykorzystanie seksualne czy czynną napaść na prezydenta.
Pojutrze wchodzi w życie nowelizacja kodeksu karnego zaostrzająca kary wobec kierowców (Dz.U. z 2017 r. poz. 966). Część przepisów rzeczywiście spowoduje ostrzejsze traktowanie przestępców drogowych. Przykładowo w wyniku zmiany brzmienia art. 178 par. 1 k.k. pijany lub odurzony narkotykami sprawca śmiertelnego wypadku obligatoryjnie trafi do więzienia przynajmniej na 2 lata. Podniesienie z 9 miesięcy do 2 lat dolnej granicy kary spowodowuje, że kary nie będzie można zawiesić na okres próby. Zgodnie bowiem z art. 69 k.k. zawiesić można jedynie karę nieprzekraczającą roku.
Podwyższenie minimalnej sankcji jest reakcją ustawodawcy na zbyt dużą liczbę kar orzekanych w zawieszeniu. Przykładowo w ubiegłym roku w zawieszeniu zapadły wyroki wobec 29 proc. sprawców takich czynów. O ile skorygowanie przepisów przyczyni się do natychmiastowej zmiany polityki karnej wobec pijanych kierowców powodujących wypadki, o tyle trudno spodziewać się tego samego po zwiększeniu kar za jazdę bez uprawnień.
Sądy rzadko stosują najwyższy wymiar kary
Podwyższanie nieużywanych kar
Nowa ustawa przewiduje bowiem podniesienie kar dla osób wsiadających za kierownicę w okresie, na który sąd odebrał im prawo jazdy, czyli za czyn z art. 244 k.k. Obecnie grozi za to do 3 lat pozbawienia wolności. Od 1 czerwca kara będzie wynosiła od 3 miesięcy do 5 lat. Pytanie tylko, po co podwyższać maksymalną karę, jeśli obecna – do 3 lat pozbawienia wolności – prawie nigdy nie jest orzekana. Na przykład w 2015 r. sądy ani razu nie zastosowały najwyższego wymiaru.
– Faktem jest, że sądy generalnie dość rzadko sięgają po górną granicę kary. Zwykle wyroki oscylują wokół połowy albo nieco poniżej połowy ustawowego zagrożenia – mówi sędzia Mariusz Królikowski z Sądu Okręgowego w Płocku. – Podwyższenie maksymalnej sankcji może mieć wpływ na przeciętną wysokość orzekanej kary, która siłą rzeczy wzrośnie – prognozuje sędzia, który ma jednak wątpliwości, czy taka decyzja ustawodawcy była słuszna.
– Z jednej strony może zdarzyć się osoba, która uporczywie łamie zakaz prowadzenia pojazdów (bo tego rodzaju zakazy łamane są najczęściej) i wyjątkowo lekceważąco podchodzi do decyzji sądów. Z drugiej – podwyższając do 5 lat karę za jazdę bez uprawnień w okresie zakazu, zrównujemy ją z karą, jaka grozi za przestępstwo z art. 178a par. 4, czyli za powtórną jazdę w stanie nietrzeźwości. Kierowca, który jedzie trzeźwy i nawet nie łamie przepisów ruchu drogowego, zagrożony jest taką samą karą jak pijany recydywista. Zrównanie tych dwóch czynów nie wydaje się ani racjonalne, ani sprawiedliwe – zauważa sędzia.
Warto pamiętać, że czyn z art. 244 k.k. jest przestępstwem bezskutkowym, formalnym. Nie należy do przestępstw przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji, tylko przeciwko wymiarowi sprawiedliwości. Mimo to osoba, która się go dopuszcza, może być ukarana równie surowo jak np. za czynną napaść na prezydenta, przemoc na tle rasowym, nakłanianie do popełnienia samobójstwa, nieumyślne spowodowanie śmierci, wykorzystanie seksualne małoletniego, posiadanie pornografii dziecięcej, stręczycielstwo, zastraszanie świadków czy znęcanie się.
Ucieczka z więzienia mniej szkodliwa
Co więcej, złamanie decyzji sądu o zakazie prowadzenia pojazdów będzie ostrzej karane niż ucieczka z więzienia, za które zgodnie z art. 242 k.k. grożą maksymalnie 3 lata pozbawienia wolności.
Co ciekawe, Ministerstwo Sprawiedliwości uzasadniało podwyższenie sankcji w art. 244 k.k. m.in. potrzebą „zachowania proporcji”. Górna granica była bowiem tylko rok wyższa niż za popełnienie przestępstwa niestosowania się do decyzji właściwego organu o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami (czyn z art. 180a k.k. zagrożony karą do 2 lat pozbawienia wolności).
– To tylko kolejny przykład na to, że można zapomnieć o jakiejkolwiek sensownej aksjologii kar w kodeksie karnym. Proporcje pogubiliśmy już dawno i teraz tylko idziemy w stronę dalszej dezintegracji systemu – mówi dr Piotr Kładoczny z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Jego zdaniem zwiększenie maksymalnej kary jest pozbawione sensu. – Wobec dużej skali tego zjawiska ustawodawca uznał, że potrzebna jest surowsza reakcja, której i tak nie będzie. Bo sąd, orzekając w danej sprawie, będzie oceniał konkretny stan prawny i rzadko będziemy mieli do czynienia z przypadkami, gdzie ten czyn będzie zasługiwał na karę wyższą niż 3 lata więzienia – dodaje dr Kładoczny.
Zdaniem dr. Kładocznego zmiana brzmienia art. 244 k.k. nie przyczyni się też do zwiększenia prewencji generalnej i nie spowoduje zmniejszenia liczby kierowców niestosujących się do decyzji sądu o cofnięciu uprawnień. – Widzę natomiast gorsze niebezpieczeństwo z tym związane. Może się okazać, że skutkiem ubocznym będzie zwiększenie zjawiska korupcji wśród policjantów, którzy będą ujawniać przypadki jazdy w okresie zakazu prowadzenia pojazdów – podkreśla ekspert.
Tagi:przestępstwa, prawo karne, kodeks karny, wymiar sprawiedliwości, kierowcy
GOŚĆ (2017-05-30 13:33) Zgłoś naruszenie 1712
Chyba dobrze przeczytałem "Osoba, która złamie sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, będzie mogła trafić za kratki na 5 lat. Tyle samo grozi za znęcanie się, wykorzystanie seksualne czy czynną napaść na prezydenta." NIBY KTO MA SIĘ ZNĘCAĆ LUB WYKORZYSTYWAĆ SEKSUALNIE PREZYDENTA ???????????
WolfHeart(2017-06-06 19:53) Zgłoś naruszenie 00
@ zośka: ja też uważam, że tu się zakradł poniekąd śmieszny błąd składniowy :D
zośka(2017-05-30 20:14) Zgłoś naruszenie 84
Dobrze przeczytałeś - tak jak każdy Polak co się świetnie zna się na prawie. To zdanie oznacza, że trafić za kratki na 5 lat będzie można albo za złamanie zakazu sądowego prowadzenia pojazdów albo za znęcanie się albo za wykorzystanie seksualne albo za czynną napaść na prezydenta. I jeszcze Ci lajkują, hehe
sten(2017-05-30 17:37) Zgłoś naruszenie 146
dojna znów puściła bąka, niedlugo nie będzie czym oddychać
Zdzisio spod budki z piwem(2017-05-30 09:55) Zgłoś naruszenie 114
Znaj proporcję, Mocium Panie, chciałoby się powiedzieć. Cóż, jak to zwykle u nas bywa, znów wyszło nie tak.
wieloszczet(2017-05-30 12:58) Zgłoś naruszenie 82
a jaki wymiar kary za fałszywe oskarżenie niewinnego ?????????????????
prawem naturalnym:(2017-06-02 13:24) Zgłoś naruszenie 11
Najlepsza kara to walić w mordę i patrzeć, czy równo puchnie.
cyanoone(2017-05-30 22:08) Zgłoś naruszenie 01
To drażliwa kwestia. Z jednej strony takie osoby należy karać, a z drugiej wysokie kary spowodują, że niewinni będą siedzieć, bo nikt się do kłamstwa nie przyzna.
Maciej(2017-05-30 20:00) Zgłoś naruszenie 64
I tak będę jeździł bez prawa jazdy. Boże, nie zmienicie tego.
darotob(2017-05-30 21:52) Zgłoś naruszenie 52
A gdzie skazani będą odbywać karę. Może dałoby się Belweder przerobić na więzienie?
Koń Rafał(2017-05-30 20:51) Zgłoś naruszenie 57
co to za bzdetne tłumaczenia! jak ktos ma adowy zakaz prowadzenia i znów jest złapany to powinien dostać dużo większa karę niż teraz bo przecież za nic tego zakazu nie dostał, musiał sobie ostro nagrabić. Skoro stwarzał niebezpieczeństwo na drodze dla innych to niech teraz pokutuje, niech czuje wagę swoich głupich czynów.
luki(2017-06-11 21:32) Zgłoś naruszenie 10
Do @Art. Zmień pracę i korzystaj z autobusów. A jak nie,to więzienie czeka.może kiedyś zmądrzejesz.
ART(2017-05-30 23:17) Zgłoś naruszenie 12
I tak bym jeździł... tracę prawo jazdy to nie mam pracy, nie płacę czynszu, rachunków, alimentów i tak idę do więzienia.. Nowe przepisy nic nie wnoszą, i faktycznie nie oddziałują prewencyjnie. Zresztą... czym więcej ludzi straci prawo jazdy tym mniej mandatów a wtedy nie będzie na 500+. Podwyższa mandaty? Mogą - też nie będę płacił bo mnie na to nie stać. A szef wymaga i robić trzeba. Te przepisy wymyślają osły, które nie mają prawa jazdy bo im rządowe limuzyny pupy wożą..
assmoss(2017-05-31 12:49) Zgłoś naruszenie 40
ojtam ojtam, za niezatrzymanie się do kontroli drogowej też można będzie dostać 5 lat.. - art. 178b kk - wchodzi w życie 1 czerwca 2017 r.. dla porównania - pobicie (158 kk), porzucenie dziecka (210 kk) do 3 lat. A mamy nadal zakładać, że ustawodawca jest racjonalny...
WolfHeart(2017-06-06 19:54) Zgłoś naruszenie 10
Ustawodawca odpowiada tylko na społeczne poczucie sprawiedliwości :D
wjw(2017-05-31 09:21) Zgłoś naruszenie 13
"Zna proporcją mocium panie"...?
polak(2017-05-31 10:27) Zgłoś naruszenie 14
A kiedy kara śmierci dla pedofilów? Myślę, że taką zmianę wszyscy Polacy przyjęliby z oklaskami
Ate(2017-06-03 13:14) Zgłoś naruszenie 01
Zabrakłoby chętnych do seminariów duchownych.
WolfHeart(2017-06-06 19:55) Zgłoś naruszenie 00
Patrzę, że wprowadzając przepis o czynnej napaści na prezydenta, partia rządząca może antycypować reakcję społeczną :)