Source: https://www.prawo-pracy.pl/przyczyny_braku_wspolczesnej_praworzadnosci_czesc_7_przyczynek_do_dyskusji-a-334.html
Timestamp: 2018-05-21 22:46:40+00:00
Document Index: 44306441

Matched Legal Cases: ['art. 9', 'art. 262', 'art. 108', 'art. 11', 'de lege ferenda', 'art. 9', 'SK 05/07 ']

Przyczyny braku współczesnej praworządności – część 7 (przyczynek do dyskusji)
Autor: Tadeusz M. Nycz • Opublikowane: 2010-02-26
W 2001 r. ustawodawca uznał, że istnieje potrzeba stworzenia mechanizmu administracyjnego wpływającego na likwidację patologii w stosunkach pracy, polegającej na niewypłacaniu wynagrodzenia za pracę wykonaną.
Kierując się tym słusznym założeniem, dokonano nowelizacji ustawy z dnia 6 marca 1981 r. o Państwowej Inspekcji Pracy (Dz. U. Nr 6, poz. 23, z późn. zm.) w której, w art. 9 pkt 2a wprowadzono upoważnienie dla inspektora pracy do wydawania decyzji administracyjnej zobowiązującej pracodawcę do wypłacenia należnego pracownikowi wynagrodzenia za pracę.
Ustawodawca wprowadził instytucję nietrafną, budzącą wątpliwości co do jej systemowego ukształtowania w stosunkach zarówno prawa pracy jak i szerszego aspektu związanego z prawem administracyjnym i cywilnym (por. M. Liwo, A. Wolińska, Lepsza, czy gorsza ustawa o PIP, „Atest-Ochrona Pracy”, 2006/9/26, T. Niedziński, Nakaz płatniczy inspektora pracy – artykuł dyskusyjny, PiZS 2002/8/15, M. Schumann, Instytucja nakazu płatniczego, www.prawo-pracy.pl, J. Skoczyński, Kontrowersje dotyczące zmian wprowadzonych w ustawie o Państwowej Inspekcji Pracy, PiZS 2001/10/30).
Nakaz płacowy jest słusznie krytykowany jako ingerencja państwa w sferę zastrzeżoną dla sądownictwa pracy. Nawet przy ścisłym stosowaniu poprawnych zasad dotyczących wydawania decyzji tylko w przypadku oczywiście należnego i wyliczonego wynagrodzenia za pracę, zawsze przy tego typu rozstrzygnięciu dochodzi do przejawu woli organu wydającego decyzję, co można poczytywać jako sprzeczność z art. 262 K.p.
Nie zmienia to faktu, że dość powszechne nieprawidłowości w sferze wypłacania wynagrodzenia za pracę, a zwłaszcza wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, uzasadniały i nadal uzasadniają odpowiednią ingerencję organu nadzoru nad warunkami pracy. Ustawodawca, tworząc określone rozwiązanie legislacyjne, powinien brać pod uwagę praktyczne skutki wprowadzanej instytucji.
Kierując się celowością, należało zlikwidować albo ograniczyć kompetencje zakładowych komisji pojednawczych i w tym zakresie przypisać prawo rozstrzygania sporów inspektorowi pracy, jako organowi przedsądowemu, zachowując następnie dwuinstancyjny system rozpatrywania sporu sądowego.
W przypadku takiego rozwiązania legislacyjnego nie byłoby zarzutu niekonstytucyjności nakazu płacowego, czy też jego sprzeczności z zasadą rozstrzygania sporów przez sądy pracy, ponieważ dwuinstancyjność sądowa istniałaby nadal, natomiast inspektor pracy byłby jedynie instytucją przedsądową, działającą podobnie jak komisja pojednawcza, z tą różnicą jednak, że miałby prawo rozstrzygnięcia sprawy w zakresie prawa pracownika do wynagrodzenia za pracę (por. szerzej T. M. Nycz, Problemy funkcjonowania PIP, www.prawo-pracy.pl).
Uchwalając 13 kwietnia 2007 r. nową ustawę o PIP, ustawodawca zignorował tę potrzebę i pozostawił zasadniczo instytucję nakazu płacowego w niezmienionym kształcie. Różnica polega jedynie na tym, że obecnie nakaz płacowy podlega natychmiastowej wykonalności z mocy samego prawa, podczas gdy poprzednio wymagał nałożenia rygoru natychmiastowej wykonalności na podstawie art. 108 K.p.a.
Systemowy kształt nakazu płacowego mieści się w ogólnie pojmowanych kompetencjach inspekcji pracy (por. art. 11 pkt 7 ustawy z dnia 13.04.2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy (Dz. U. Nr 89, poz. 589), który pozostaje w zgodzie z europejskimi zakresami zadań inspekcji pracy – zob. A. Świątkowski, Administracyjna kontrola prawa pracy, „Monitor Prawa Pracy” 2004/11/296, oraz T. Niedziński, Nakaz płatniczy inspektora pracy [w:] „Nadzór i kontrola Państwowej Inspekcji Pracy warunków pracy u pracodawcy”, „Biblioteka Monitora Prawa Pracy”, 2008, s. 15).
Nie zmienia to faktu, że instytucja ta, mimo kilkuletniej praktyki wskazującej na jej nieskuteczność, a przede wszystkim niedostosowania do rzeczywistych potrzeb społecznych, nie została właściwie przez ustawodawcę zmieniona. Tym sposobem słuszny społecznie zamiar nie znalazł odzwierciedlenia w skutecznej instytucji prawnej, gdyż pracochłonne czynności dowodowe inspektorów pracy najczęściej prowadzą do finalnego skierowania pracownika do sądu pracy.
Pracownicy – z uwagi na skomplikowaną procedurę sądową, brak środków finansowych na wynajęcie pełnomocnika prawnego i dodatkowo obciążenie ich opłatami i kosztami związanymi z procesem – najczęściej unikają kierowania spraw do sądów pracy.
Wywołuje to dość powszechne niezadowolenie społeczne wynikające z jednej strony z nieuczciwych praktyk pracodawców, a z drugiej z braku skutecznego przeciwdziałania tym nieprawidłowościom ze strony powołanej do tego Państwowej Inspekcji Pracy, dla której ustawodawca nie przewidział skutecznego środka działań pokontrolnych (por. T. M. Nycz, Państwowa Inspekcja Pracy – podstawy prawne funkcjonowania, www.dobryebook.pl, oraz Nakaz płacowy inspektora pracy 1-2, Nakaz płacowy inspektora pracy – wnioski de lege ferenda, www.prawo-pracy.pl).
Omówiony tu problem pozorowanej praworządności oddziałuje negatywnie w stosunkach pracy na obie strony. Pracownicy są oszukiwani w zakresie wynagrodzenia za pracę, natomiast uczciwi pracodawcy narzekają na ten bezkarny proceder części nieuczciwych pracodawców, który negatywnie rzutuje na konkurencyjność gospodarczą.
Państwowa Inspekcja Pracy powołana do kontroli i nadzoru nad przestrzeganiem prawa pracy nie może natomiast skutecznie oddziaływać na pracodawców w zakresie wypłacania pracownikom wynagrodzeń za pracę, ponieważ w sferze problematyki czasu pracy i wynagrodzenia za pracę mamy do czynienia z mnóstwem rozbieżnych wykładni prawa niepozwalających na to, aby konkretne wynagrodzenie nazwać obiektywnie oczywiście należnym i wydać nakaz płacowy.
Warunki poprawności wydania nakazu płacowego na podstawie art. 9 pkt 2a ustawy z dnia 6 marca 1981 r. o PIP były przedmiotem rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie SK 05/07 – http://www.trybunal.gov.pl/index2.htm.
W uzasadnieniu Trybunał szczegółowo omówił dopuszczalność kierowania nakazu płacowego, stwierdzając, że podstawowym warunkiem wydania takiej decyzji jest dowodowe ustalenie, iż wynagrodzenie ma charakter należny, czyli między stronami stosunku pracy nie ma rozbieżności co do przysługiwania pracownikowi określonego składnika wynagrodzenia.
Wykładnia Trybunału Konstytucyjnego, mimo że wydana na tle przepisów poprzedniej ustawy o PIP, zachowuje nadal aktualność, gdyż ustawodawca nie dokonał istotnych zmian tej instytucji w obecnej ustawie o PIP z dnia 13 kwietnia 2007 r. (Dz. U. Nr 89, poz. 589, z późn zm.).
Tak więc w tym zakresie, ze względu na nietrafne rozwiązanie legislacyjne nakazu płacowego, praworządność w stosunkach pracy przybiera formę iluzoryczną, z której, rzecz jasna, nie są zadowoleni pracownicy powszechnie oszukiwani przez pracodawców w zakresie czasu pracy i wynagrodzenia za pracę.
Dla uczciwych pracodawców, mających na celu stabilne funkcjonowanie na rynku gospodarczym i zatrudnieniowym, taka sytuacja jest także niekorzystna, gdyż brak jednolitości stosowania prawa wpływa negatywnie na konkurencyjność gospodarczą i z tego powodu także organizacje pracodawców domagają się zmian w tym zakresie.