Source: https://wskp.pl/blog/
Timestamp: 2019-11-17 18:52:02+00:00
Document Index: 45514842

Matched Legal Cases: ['art. 6851', 'art. 687', 'art. 678', 'art. 678', 'art. 688', 'art. 661', 'art. 674', 'art. 14', 'art. 17', 'art. 15', 'art. 79', 'art. 69', 'art. 49', 'art. 3', 'art. 79', 'art. 69', 'art. 80', 'art. 24', 'art. 1052', 'art. 25', 'art. 6', 'art. 8', 'art. 8', 'art. 373', 'art. 9', 'art. 11', 'art. 10', 'art. 12', 'art. 12', 'art. 12', 'art. 12', 'art. 12', 'art. 551', 'art. 5841', 'art. 5842', 'art. 5845', 'art. 5847', 'art. 5849', 'art. 58411', 'Art. 554', 'art. 8', 'art. 42', 'art. 41', 'art. 12', 'art. 44', 'art. 58', 'art. 82', 'art. 25', 'art. 58', 'art. 40', 'art. 42']

Archiwum Wpisy - Kancelaria Prawna Kraków. Obsługa i doradztwo prawne - Radcy Prawni WSKP
Najem lokalu użytkowego na potrzeby działalności gospodarczej z perspektywy najemcy Cz. II
Część II. Poniższy wpis stanowi uzupełnienie tematu najmu lokalu użytkowego na potrzeby działalności gospodarczej .
Kolejnym istotnym zagadnieniem dla najemcy jest zagwarantowanie sobie stałej wysokości czynszu najmu albo wskazanie precyzyjnych przesłanek możliwości jego podwyższenia w okresie trwania umowy. Ustawodawca wprowadził w art. 6851 Kodeksu cywilnego możliwość jednostronnej zmiany czynszu przez wynajmującego. Zgodnie z tym przepisem wynajmujący lokal może podwyższyć czynsz, wypowiadając dotychczasową wysokość czynszu najpóźniej na miesiąc naprzód, na koniec miesiąca kalendarzowego. Najemca nie musi wyrażać zgody na takie podwyższenie, jednak brak aprobaty po stronie najemcy oznacza, że umowa najmu wygaśnie po upływie okresu wypowiedzenia. W braku zastrzeżeń najemcy w odniesieniu do podwyższonego czynszu, umowa trwa nadal, natomiast następuje zmiana wysokości czynszu.
Zasadę powyższą można ograniczyć poprzez wprowadzenie do umowy klauzuli waloryzacyjnej. Dzięki takiej klauzuli następuje ograniczenie uprawnienia wynajmującego do jednostronnego podwyższania czynszu do zakresu uzgodnionej waloryzacji. Powszechną praktyką jest, że waloryzacji dokonuje się w oparciu o wskaźnik inflacji.
Przykładowe brzmienie klauzuli waloryzacyjnej:
Czynsz najmu będzie podlegał waloryzacji. Waloryzacja dokonywana będzie w każdym roku obowiązywania Umowy (w miesiącu lutym), przy czym pierwsza waloryzacja nastąpi w lutym 2020 roku. Podstawą waloryzacji czynszu najmu będzie wskaźnik „wzrostu cen na towary i usługi konsumpcyjne ogółem” ogłaszany przez Prezesa GUS w Monitorze Polskim za poprzedni rok kalendarzowy. Waloryzacja nie stanowi zmiany niniejszej Umowy i nie wymaga formy pisemnej (sporządzania „aneksu”).
Inną kwestią związaną z czynszem najmu, która ma dla najemcy istotne znaczenie jest możliwość wypowiedzenia przez najemcę umowy najmu z powodu zalegania najemcy z zapłatą czynszu. Zasadą określoną w Kodeksie cywilnym (art. 687) jest, że wynajmujący może wypowiedzieć umowę jeżeli najemca zalega z czynszem za dwa pełne okresy płatności, a dodatkowo nie zapłaci długu w dodatkowym terminie wyznaczonym najemcy na piśmie przez wynajmującego. Zasada ta może jednak ulec zmianie w umowie na korzyść najemcy. W związku z tym, strony umowy są uprawnione do wydłużenia dopuszczalnego okresu zalegania z zapłatą czynszu przez najemcę.
Ponadto, należy zadbać, aby umowa określała całkowite koszty miesięczne ponoszone przez najemcę, a więc oprócz czynszu również wszelkie opłaty odprowadzane do spółdzielni mieszkaniowej lub wspólnoty mieszkaniowej, opłaty za media oraz wszelkie inne koszty.
Niejednokrotnie zdarza się, że najemcy lokali użytkowych chcą dostosować lokal do potrzeb wynikających z prowadzonej przez nich działalności gospodarczej np. dokonać remontu lokalu, jego adaptacji, wstawienia mebli oraz wyposażenia. W tym celu często ponoszą spore nakłady finansowe. Warto więc zadbać, aby kwestia rozliczenia nakładów została uregulowana w sposób korzystny dla najemcy.
Zgodnie z ogólną zasadą wyrażoną w Kodeksie cywilnym rozróżnia się dwa rodzaje nakładów: nakłady konieczne i ulepszenia. Nakłady konieczne są to nakłady niezbędne do utrzymania rzeczy w stanie przydatnym do umówionego użytku i obciążają one wynajmującego. Natomiast wynajmujący nie jest zobowiązany do ponoszenia nakładów będących ulepszeniami. Nakłady poniesione celem dostosowania lokalu przez najemcę zasadniczo stanowić będą ulepszenia. Zgodnie z ogólną zasadą – po zakończeniu umowy, jeżeli najemca ulepszył lokal, wynajmujący może według swego wyboru albo zatrzymać ulepszenia za zapłatą sumy odpowiadającej ich wartości w chwili zwrotu, albo żądać przywrócenia stanu poprzedniego.
Zasady ogólne będą miały jednak zastosowanie wyłącznie wtedy, gdy strony nie uregulują odmiennie w umowie kwestii rozliczenia nakładów ponoszonych przez najemcę. Możliwe jest wprowadzenie w umowie dwóch znacznie korzystniejszych rozwiązań.
Po pierwsze, strony poprzez odpowiedni zapis umowny mogą zdecydować, że wynajmujący będzie partycypował w kosztach remontu. Takie rozwiązanie może być zasadne, gdy wynajmowany lokal jest w kiepskim stanie technicznym oraz posiada usterki, które właściciel musiałby naprawić niezależnie od tego, jaki rodzaj działalności będzie w nim prowadzony.
Innym rozwiązaniem jest wprowadzenie tzw. wakacji czynszowych na czas remontu lokalu. Polegają one na zwolnieniu najemcy z zapłaty całości lub części czynszu w pierwszych miesiącach trwania okresu najmu, w związku z przeprowadzeniem prac remontowych w lokalu. Warto w tym miejscu wskazać na interpretacje organów podatkowych, które uznają, że zasadniczo w świetle podatku dochodowego (zarówno PIT, jak i CIT) wykonanie prac remontowych w zamian za zwolnienie z czynszu jest świadczeniem odpłatnym. Taka sytuacja powinna być zatem uznana za świadczenie wzajemne w ramach umowy barterowej. W konsekwencji najemca powinien wykazać przychód z tytułu świadczenia usługi. Przychód ten będzie stanowiła wartość wykonanego remontu.
Na prowadzoną w lokalu użytkowym działalność gospodarczą często najemca jest zobowiązany do uzyskania różnego rodzaju zgód czy zezwoleń. Mogą to być przykładowo zgoda właściciela nieruchomości, jak również zgody organów administracyjnych np. na sprzedaż napojów alkoholowych. Często również do zamontowania szyldu zewnętrznego z napisem marki firmy najemcy niezbędne może okazać się oprócz zgody właściciela lokalu, także uzyskanie zgody wspólnoty mieszkaniowej bądź spółdzielni. W związku z tym, warto w umowie zawrzeć zobowiązanie wynajmującego do udostępnienia i dostarczenia najemcy w odpowiednim terminie wszelkiej niezbędnej dokumentacji dotyczącej wynajmowanego lokalu. Na dokumentację tą mogą składać się plan lokalu albo dokumentacja techniczna dotycząca wentylacji.
Przed podpisaniem umowy warto także poprosić wynajmującego o numer księgi wieczystej wynajmowanego lokalu i dokładnie zbadać jej treść. Treść tę można sprawdzić elektronicznie na stronie https://ekw.ms.gov.pl/eukw_ogol/menu.do Takie zachowanie pozwoli ustalić, czy dana nieruchomość nie jest obciążona prawami na rzecz osób trzecich takimi jak np. hipoteka lub służebności.
We wszelkich sprawach związanych z umowami najmu lokali użytkowych zapraszamy do kontaktu z kancelarią www.wskp.pl/#kontakt
Najem lokalu użytkowego na potrzeby działalności gospodarczej z perspektywy najemcy - Cz. I
W niniejszym, jak również kolejnym wpisie, chcielibyśmy przybliżyć temat najmu lokalu użytkowego – co do zasady z perspektywy najemcy. Wpisy stanowić będą zestawienie najistotniejszych problemów, jakie w praktyce pojawiają się w tego typu relacjach.
Przedsiębiorca, zawierając umowę najmu lokalu użytkowego na potrzeby prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej (tzw. najem komercyjny) powinien zadbać o odpowiednie zredagowanie jej postanowień. W dzisiejszym wpisie postaramy się przybliżyć Państwu najważniejsze kwestie, na które powinien on zwrócić uwagę.
Na początek należy wskazać, że w przypadku najmu komercyjnego, w przeciwieństwie do najmu lokalu na cele mieszkalne przepisy prawa dają stronom szeroką swobodę co do kształtowania treści ich wzajemnych praw i obowiązków. W praktyce oznacza to, że strony mogą uregulować treść stosunku najmu odmiennie niż wynika to z wzorca ustawowego. Ponadto, do takiej umowy nie znajdą zastosowania zapisy ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. Ustawa o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz.U. z 2019 r. poz. 1182 t. j.).
Zazwyczaj, planując wynajem lokalu użytkowego najemcy zależy na stabilności stosunku najmu oraz zabezpieczeniu się przed nagłym wypowiedzeniem umowy przez wynajmującego. Zabezpieczenia takie można poczynić już na etapie wyboru formy zawieranej umowy.
Umowa najmu lokalu użytkowego może zostać zawarta w dowolnej formie, również w sposób dorozumiany tj. poprzez zezwolenie innej osobie na korzystanie z lokalu w zamian za zapłatę wynagrodzenia. Jednak ze względu na specyfikę tego rodzaju umowy oraz celem ochrony interesów firmy najemcy rekomendowane jest skorzystanie z pisemnej formy umowy, która w sposób precyzyjny określi prawa i obowiązki stron. Ponadto, umowa najmu lokalu użytkowego zawarta na okres dłuższy niż 1 rok powinna być zawarta w formie pisemnej. Jeżeli taka forma nie zostanie dotrzymana, to umowa najmu będzie traktowana jako zawarta od samego początku na czas nieoznaczony.
Warto również zadbać o zwiększenie ochrony prawnej najemcy w sytuacji zbycia nieruchomości przez właściciela. Jeżeli dotychczasowy właściciel zdecyduje się zbyć lokal osobie trzeciej w trakcie trwania umowy najmu, to nabywca z mocy prawa wstąpi w stosunek najmu i stanie się nowym wynajmującym. Będzie on wówczas związany zapisami umowy najmu zawartej ze zbywcą. Zgodnie z art. 678 § 1 Kodeksu cywilnego nabędzie jednak prawo do wypowiedzenia umowy najmu z zachowaniem ustawowych terminów wypowiedzenia. Takie uprawnienie przysługuje mu z mocy prawa, nawet w sytuacji, gdy umowa najmu lokalu użytkowego zawarta na czas oznaczony w ogóle nie przewidywała możliwości jej wcześniejszego wypowiedzenia bądź ograniczała możliwość jej wypowiedzenia do określonych sytuacji.
Najemca może jednak zabezpieczyć się na taką ewentualność. Stosownie bowiem do treści art. 678 § 2 Kodeksu cywilnego uprawnienie do wypowiedzenia najmu nie przysługuje nabywcy, jeżeli umowa najmu była zawarta na czas oznaczony z zachowaniem formy pisemnej i z datą pewną, a rzecz została najemcy wydana. Celem opatrzenia umowy datą pewną należy udać się do notariusza, który poświadczy dzień, zawarcia umowy. Takie rozwiązanie da najemcy pewność, że po zmianie właściciela nieruchomości, najem będzie trwał dalej.
Czas trwania i wypowiedzenie umowy
Kolejną kwestią, na którą najemca powinien zwrócić szczególną uwagę jest czas trwania umowy najmu oraz przesłanki i okres jej wypowiedzenia.
Umowa najmu lokalu użytkowego może zostać zawarta na czas oznaczony lub nieoznaczony. W przypadku zawarcia umowy na czas nieoznaczony umowa może zostać wypowiedziana z zachowaniem ustawowych okresów wypowiedzenia przez każdą ze stron. Zgodnie z art. 688 Kodeksu cywilnego okres ten wynosi maksymalnie trzy miesiące naprzód na koniec miesiąca kalendarzowego, jeżeli czynsz płatny jest w okresach miesięcznych. Przepis ten ma charakter bezwzględnie wiążący, co oznacza, że strony w umowie nie mogą wydłużyć okresu wypowiedzenia ponad ustawowe trzy miesiące. Przy czym, zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego wynikająca z ww. przepisu zasada nie zamyka drogi do wydłużenia umownie terminu wypowiedzenia, kiedy czynsz jest płatny miesięcznie, ponad trzy miesiące określone w omawianym przepisie.
Jak widać, rozwiązanie takie nie zapewnia odpowiedniej ochrony dla najemcy przed wypowiedzeniem stosunku najmu przez wynajmującego. Może on bowiem bez żadnego powodu wypowiedzieć umowę w każdym czasie z zachowaniem okresu wypowiedzenia. Takie rozwiązanie nie sprzyja planowaniu długofalowego rozwoju firmy.
Antidotum na ten problem jest zawarcie umowy na czas określony. Umowa taka może bowiem zostać wypowiedziana jedynie w przypadkach określonych w samej umowie najmu lokalu użytkowego. W interesie najemcy jest ograniczenie katalogu tych przypadków do minimum oraz precyzyjne ich określenie (np. dopuszczenie się zwłoki z zapłatą czynszu przez określony okres czasu, użytkowanie lokalu przez najemcę na cele inne niż prowadzenie określonej działalności gospodarczej, brak wpłaty lub uzupełnienia kaucji w określonych w umowie terminie).
Ponadto, należy zwrócić uwagę na treść art. 661 Kodeksu cywilnego, który wprowadza regułę, zgodnie z którą maksymalna długość najmu na czas określony zależy od tego, kto jest stroną umowy. Jeżeli wynajmującym będzie osoba fizyczna to czas obowiązywania umowy można określić maksymalnie na okres 10 lat. Jeżeli umowa zostanie zawarta na okres dłuższy, to po upływie 10 lat wówczas traktowana będzie jak umowa zawarta na czas nieokreślony ze wszystkimi tego skutkami (również w zakresie możliwości jej wypowiedzenia). Jeżeli natomiast wynajmującym będzie również przedsiębiorca to czas obowiązywania umowy można określić maksymalnie na okres 30 lat. Jeżeli umowa została zawarta na okres dłuższy, to po upływie okresu 30 lat będzie traktowana tak, jak umowa zawarta na czas nieoznaczony.
Przedłużenie okresu najmu następuje co do zasady poprzez zawarcie aneksu do umowy i ten sposób jest rekomendowany w przypadku najmu lokalu użytkowego. Jednakże, zgodnie z art. 674 Kodeksu cywilnego, umowa najmu może zostać przedłużona także w sposób dorozumiany. Jeżeli po upływie terminu oznaczonego w umowie albo w wypowiedzeniu najemca używa nadal rzeczy za zgodą wynajmującego, poczytuje się w razie wątpliwości, że najem został przedłużony na czas nieoznaczony. Gdy dojdzie już do dorozumianego przedłużenia umowy, wówczas do definitywnego zakończenia stosunku najmu konieczne jest złożenie wypowiedzenia przez jedną ze stron umowy.
Warto także pamiętać, że umowa najmu lokalu użytkowego może także zostać rozwiązana za porozumieniem stron. Dotyczy to zarówno umowy zawartej na czas określony jak i nieokreślony. Porozumienie takie najlepiej jest zawrzeć w formie pisemnej i uregulować w nim kwestie dotyczące wzajemnych rozliczeń po ustaniu najmu.
Kolejny wpis stanowić będzie kontynuację powyższego.
- platformę ePUAP,
- specjalny formularz kontaktowy zamieszczony na stronie internetowej Rzecznika oraz w BIP Urzędu Lotnictwa Cywilnego.
W dniu 13.06.2019 r. wpłynął do Sejmu RP rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks spółek handlowych oraz niektórych innych ustaw. Powyższa nowelizacją przewiduje m.in. wprowadzenie konstrukcji akcji rejestrowych w spółkach akcyjnych oraz komandytowo-akcyjnych.
W niniejszym wpisie przybliżymy najważniejsze elementy planowanej zmiany przepisów w tym zakresie.
Cel wprowadzenia konstrukcji akcji rejestrowych w spółce akcyjnej oraz komandytowo-akcyjnej
Na gruncie obecnie obowiązujących przepisów akcja jako papier wartościowy nie ma jednej określonej formy. Akcje możemy podzielić m.in. na akcje uzewnętrznione w dokumencie akcyjnym oraz tzw. akcje zdematerializowane tj. akcje występujące w obrocie w formie zapisu cyfrowego w określonym rejestrze prowadzonym w szczególności przez domy maklerskie, banki czy też Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych. W takim przypadku potwierdzeniem praw z akcji jest wydane na rzecz uprawnionego imienne świadectwo depozytowe. Jednocześnie akcje jako papier wartościowy inkorporujący uprawnienia i obowiązki dzielą się na akcje imienne, charakteryzujące się tym, iż osoba uprawniona z akcji jest wskazana w nośniku materialnym oraz akcje na okaziciela tj. akcje, których materialne nośniki nie wskazują osoby uprawnionej. Tym samym skoro istotę akcji na okaziciela stanowi nieokreśloność osoby uprawnionej obrót takimi akcjami jest mniej sformalizowany przeniesienie prawi i obowiązków wynikających z akcji następuje przez samo jej wręczenie.
W stosunku do akcji na okaziciela nie istnieje obecnie obowiązek wpisu danych związanych z akcją np. imienia i nazwiska uprawnionego do żadnego rejestru, w szczególności do księgi akcyjnej. Należy wspomnieć, iż aktualnie na podstawie Kodeks spółek handlowych akcje na okaziciela w spółkach niepublicznych (tj. spółkach, w których nie występuje ani jedna akcja zdematerializowana stanowiąca przedmiot oferty publicznej) nie mogą podlegać dematerializacji.
Jak wskazano w uzasadnieniu do projektu ustawy konstrukcja akcji na okaziciela w spółkach niebędących spółkami publicznymi, czy też tak naprawdę w spółkach zamkniętych o niewielkiej liczbie akcjonariuszy z uwagi na brak możliwości identyfikacji podmiotu uprawnionego z akcji na okaziciela, skutkuje tym, iż np. wymiana informacji podatkowych o posiadaczach akcji na okaziciela tak naprawdę nie funkcjonuje, co może być wykorzystywane w realizacji czynów takich jak np. prawnie brudnych pieniędzy, czy też unikanie opodatkowania.
Ze względu na powyższe okoliczności zdaniem projektodawcy remedium na problem braku identyfikacji podmiotów uprawnionych z akcji na okaziciela spółek niepublicznych ma stanowić konstrukcja akcji rejestrowych zakładająca w szczególności, że akcje spółki niebędącej spółką publiczną, obligatoryjnie podlegają rejestracji w rejestrze akcjonariuszy, prowadzonym przez uprawniony podmiot.
Najważniejsze zmiany wynikające z projektu ustawy w zakresie spółek akcyjnych oraz spółek komandytowo –akcyjnych.
Projekt zmian w Kodeksie spółek handlowych w odniesieniu do spółek akcyjnych oraz spółek komandytowo-akcyjnych niesie za sobą nowe rozwiązania polegające na:
obligatoryjnej dematerializacji wszystkich akcji spółki akcyjnej niezależnie od jej status jako spółki publicznej czy spółki niebędącej spółką publiczną oraz na wprowadzeniu zakazu wydawania dokumentów na akcje,
nałożeniu obowiązku prowadzenia strony internetowej przez spółki akcyjne i komandytowo-akcyjne oraz obowiązku zamieszczania ogłoszeń spółki w miejscach wydzielonych na komunikację z akcjonariuszami,
nałożeniu obowiązku rejestracji akcji spółki niebędącej spółką publiczną w jawnym dla spółki
i każdego akcjonariusza rejestrze, prowadzonym w formie elektronicznej na podstawie umowy zawartej z podmiotami kwalifikowanymi tj. uprawnionymi do prowadzenia rachunków papierów wartościowych zgodnie z przepisami o obrocie instrumentami finansowymi, wybranymi przez walne zgromadzenie akcjonariuszy lub na etapie zawiązania spółki przez założycieli,
wprowadzeniu instytucji imiennego świadectwa rejestrowego, wystawianego na żądanie akcjonariusza albo zastawnika lub użytkownika uprawnionego do wykonywania prawa głosu
z akcji w formie elektronicznej lub papierowej, potwierdzające uprawnienia wynikające z akcji, które nie mogą być realizowane wyłącznie na podstawie zapisów w rejestrze akcjonariuszy,
wprowadzeniu zasady jednego reżimu rejestrowego w odniesieniu do akcji w postaci zdematerializowanej, polegającej na tym, że akcje tej samej spółki nie mogą być zarejestrowane jednocześnie w rejestrze akcjonariuszy i w depozycie papierów wartościowych w rozumieniu przepisów ustawy o obrocie instrumentami finansowymi,
możliwości zwołania walnego zgromadzenia za pomocą listu poleconego, przesyłki nadanej pocztą kurierską lub poczty elektronicznej poprzez wysłanie zawiadomienia na adres ujawniony w rejestrze akcjonariuszy lub inny przez niego wskazany, co do tej pory było możliwe jedynie wobec akcjonariuszy uprawnionych z akcji imiennych,
ujednoliceniu zasad odnoszących się do obrotu akcjami imiennymi i na okaziciela,
wyłączeniu ograniczeń w zakresie zbycia, zastawienia, zamiany akcji aportowych(będących obligatoryjnie akcjami imiennymi) na akcje na okaziciela, które obecnie na gruncie Kodeksu spółek handlowych występują do czasu zatwierdzenia przez walne zgromadzenie sprawozdania finansowego za pierwszy rok obrotowy.
Konsekwencje proponowanych zmian w Kodeksie spółek handlowych
Projektodawca podkreśla, iż ze względu na „fundamentalny charakter proponowanych zmian”, niezbędne jest zapewnienie odpowiedniego okresu vacatio legis, co umożliwi spółkom funkcjonującym w obrocie gospodarczym przygotowanie się do procesu dematerializacji akcji. Za „odpowiedni” okres tzw. wakowania ustawy projektodawca uznał termin 12 miesięcy liczony od dnia ogłoszenia ustawy. W przypadku gdy ustawa zostałaby przyjęta w drugiej połowie 2019 r., terminem wejścia w życie projektowanych zmian będzie dzień 1 stycznia 2021 r.
Zgodnie z projektowanym art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 1 marca 2018 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu „moc obowiązująca dokumentów akcji wydanych przez spółkę wygasa z mocy prawa z dniem 1 stycznia 2021 r. Z tym samym dniem uzyskują moc prawną wpisy w rejestrze akcjonariuszy, a w przypadku spółki niebędącej spółką publiczną w rozumieniu przepisów dotychczasowych, której walne zgromadzenie podjęło uchwałę o zarejestrowaniu jej akcji w depozycie papierów wartościowych w rozumieniu przepisów wskazanej ustawy, zapisy jej akcji na rachunkach papierów wartościowych”. Ponadto dokument akcji zachowuje moc dowodową przez okres pięciu lat od dnia wejścia w życie ustawy, tylko w zakresie wykazywania przez akcjonariusza w stosunku do spółki, że przysługują mu prawa udziałowe.
Jednocześnie na mocy art. 17 § 1 i 2 wskazanej ustawy grzywnie do 20 tys. złotych może podlegać osoba, która będąc uprawnionym samodzielnie lub łącznie z innymi osobami na podstawie ustawy lub statutu do prowadzenia spraw i reprezentowania spółki akcyjnej albo spółki komandytowo-akcyjnej, nie zawiera umowy o prowadzenie rejestru akcjonariuszy albo umowy o rejestrację akcji w depozycie papierów wartościowych, albo dopuszcza do tego, iż wbrew obowiązkowi spółka nie dokonuje wezwań akcjonariuszy do złożenia akcji lub nie dokonuje takich wezwań zgodnie z przepisami art. 15.
We wszelkich sprawach związanych z obsługą prawną przedsiębiorców, rejestracją spółek prawa handlowego, zmianami w spółkach oraz innych sprawach zapraszamy do kontaktu:
z Kancelarią na www.wskp.pl, [email protected]
Spółki prawa handlowego, osoby funkcjonujące w obrocie w formie jednoosobowej działalność gospodarczą wpisanej do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej oraz inne podmioty prowadzące obligatoryjnie księgi rachunkowe na podstawie ustawy o rachunkowości, jak również podmioty, które na zasadzie dobrowolności dokonały wyboru ksiąg rachunkowych jako sposobu ewidencjonowania zobowiązane są do przygotowania i złożenia sprawozdań finansowych, stanowiących źródło informacji o rocznej działalności podmiotu, wyrażonej właśnie pod względem finansowym.
Z uwagi na zbliżającą się datę 15.07.2019 r. tj. ostateczny termin na złożenie sprawozdania finansowego w przypadku, gdy rok obrachunkowy przyjęty przez podmiot prowadzący działalność gospodarczą pokrywa się z rokiem kalendarzowym, postaramy się przybliżyć problematykę odpowiedzialności za niewykonanie obowiązku złożenia wskazanego sprawozdania.
Odpowiedzialność karna za niezłożenie sprawozdania finansowego we właściwym rejestrze sądowym (KRS) na gruncie ustawy o rachunkowości
Zgodnie z art. 79 ust. 4 „kto wbrew przepisom ustawy nie składa sprawozdania finansowego, skonsolidowanego sprawozdania finansowego, sprawozdania z działalności, sprawozdania z działalności grupy kapitałowej, sprawozdania z płatności na rzecz administracji publicznej, skonsolidowanego sprawozdania z płatności na rzecz administracji publicznej we właściwym rejestrze sądowym… - podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności”.
Po pierwsze należy odpowiedzieć na pytanie kto na mocy powyższego przepisu ponosi odpowiedzialność karną w przypadku realizacji znamion opisanego wyżej czynu zabronionego. W tym miejscu należy przywołać art. 69 ust. 1 wskazanej ustawy zgodnie, z którym to kierownik jednostki zobowiązany jest do złożenia we właściwym rejestrze sądowym:
rocznego sprawozdanie finansowe,
sprawozdania z badania, jeżeli podlegało ono badaniu,
odpisu uchwały bądź postanowienia organu zatwierdzającego o zatwierdzeniu rocznego sprawozdania finansowego i podziale zysku lub pokryciu straty, a w przypadku jednostek, o których mowa w art. 49 ust. 1 – także sprawozdanie z działalności,
w ciągu 15 dni od dnia zatwierdzenia rocznego sprawozdania finansowego.
Jednocześnie na mocy art. 3 ust. 1 pkt. 6 powyższej ustawy kierownikiem jednostki jest:
członek zarządu lub innego organu zarządzającego, a jeżeli organ jest wieloosobowy – kierownikami są członkowie tego organu, z wyłączeniem pełnomocników ustanowionych przez jednostkę,
w spółce jawnej i spółce cywilnej wspólnik/wspólnicy prowadzących sprawy spółki, w przypadku spółki partnerskiej - wspólnicy prowadzący sprawy spółki albo zarząd,
w spółce komandytowej i spółce komandytowo-akcyjnej komplementariusz/komplementariusze prowadzący sprawy spółki,
syndyk lub zarządca ustanowiony w postępowaniu restrukturyzacyjnym,
Ze względu na tak określoną płaszczyznę podmiotową odpowiedzialności na gruncie wyżej wskazanej ustawy należy odpowiedzieć na pytanie czy odpowiedzialność karną z tytułu niezłożenia sprawozdania może ponieść np. biuro rachunkowe, które świadczy usługi na rzecz określonego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą. W takim przypadku możemy jedynie mówić o podstawach odpowiedzialności cywilnej biura rachunkowego wobec podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, natomiast odpowiedzialność karną na mocy ustawy o rachunkowości ponosi jedynie kierownik jednostki.
Sąd Najwyższy w odniesieniu do przedmiotowych znamion wspomnianego czynu zabronionego podkreśla, że przepis art. 79 pkt 4 ustawy o rachunkowości, na mocy którego penalizowane jest zachowanie w postaci nieskładania sprawozdania finansowego lub sprawozdania z działalności we właściwym rejestrze sądowym, dotyczy braku realizacji obowiązku określonego w art. 69 powyższej ustawy. Z tego względu przestępstwo to nie może zostać popełnione w przypadku, gdy jeszcze nie minął termin do zatwierdzenia sprawozdania, stąd dopiero przekroczenie 15-dniowego terminu po zatwierdzeniu wypełniała znamiona opisanego przestępstwa (tak. SN w wyroku z dnia 4.09.2013 r., III KK 285/13).
Odpowiedzialność karnoskarbowa za niezłożenie sprawozdania finansowego na gruncie Kodeksu karnego skarbowego
Na mocy art. 80b KKS niezłożenie sprawozdania finansowego lub sprawozdania z badania we właściwym terminie organowi podatkowemu grozi odpowiedzialnością za wykroczenie skarbowe za które może zostać nałożona grzywna w wysokości od jednej dziesiątej do dwudziestokrotności minimalnego wynagrodzenia, czyli od 200 zł do 40 000 zł. Na marginesie należy podkreślić, że od 1 października 2018 r. sprawozdanie finansowe należy przesyłać elektronicznie do KRS, a dane ze sprawozdań zostaną przesyłane do Centralnego Rejestru Danych Podatkowych. Tym samym wszystkie podmioty wpisywane do KRS nie przesyłają sprawozdań do urzędów skarbowych. Na sprawozdaniu musi zostać złożony podpis przez profil zaufany lub podpis kwalifikowany przez osoby uprawnione do reprezentacji podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, które mają założone konto w systemie eKRS.
Odpowiedzialność za niezłożenia sprawozdania finansowego na gruncie ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym oraz Kodeksu postępowania cywilnego
Niezależnie od negatywnych skutków niezłożenia sprawozdania finansowego w postaci możliwości poniesienia odpowiedzialności karnej przez wyżej wymienione osoby sąd rejestrowy może wszcząć tzw. postępowanie przymuszające w trybie art. 24 ustawy o KRS. W przypadku nieprzekazania sprawozdania finansowego w dodatkowym 7 dniowym terminie sąd rejestrowy wzywa do wykonania powyższego obowiązku pod rygorem zastosowania grzywny określonej w art. 1052 Kodeksu postepowania cywilnego. Niezłożenie sprawozdania finansowego w dodatkowym terminie obliguje sąd rejestrowy do nałożenia grzywny w formie postanowienia. Nakładana przez sąd grzywna może wynosić nie więcej niż 15 000,00 zł w jednym postanowieniu, jednakże nałożenie grzywny przez sąd może zostać ponowione. W przypadku, gdy sąd nałożył grzywnę już dwa razy, a mimo to dalej nie złożono sprawozdania finansowego – ograniczenie do wysokości 15 000,00 zł przestaje obowiązywać, natomiast ogólna suma grzywien w konkretnej sprawie nie może przewyższać miliona złotych. W przypadku, gdy pomimo stosowania powyższej grzywny osobowa spółka handlowa wpisana do KRS nie wykonuje obowiązku przekazania sprawozdania finansowego sąd rejestrowy z urzędu może, z ważnych powodów, orzec o rozwiązaniu spółki oraz ustanowić likwidatora.
Ponadto, zgodnie z art. 25a ustawy o KRS sąd rejestrowy po przeprowadzeniu postępowania przymuszającego zobligowany jest wszcząć z urzędu postępowanie o rozwiązanie podmiotu wpisanego do Krajowego Rejestru Sądowego bez przeprowadzania postępowania likwidacyjnego, jeżeli mimo wezwania nie złożono rocznych sprawozdań finansowych za 2 kolejne lata obrotowe. Sąd rejestrowy dokona wykreślenia podmiotu z rejestru, w przypadku gdy w toku postepowania stwierdzi, iż podmiot, który nie złożył sprawozdania nie posiada zbywalnego majątku, faktycznie nie prowadzi działalności gospodarczej oraz nie zachodzą inne istotne okoliczności przemawiające przeciwko rozwiązaniu tego podmiotu bez przeprowadzania postępowania likwidacyjnego, w tym w szczególności uzasadnione interesem wierzyciela.
W sprawach związanych z bieżącą obsługą przedsiębiorców zapraszamy do kontaktu z kancelarią
www.wskpl, [email protected]
Dzisiejszy wpis stanowi kontynuację rozważań poświęconych tematyce zarządu sukcesyjnego przedsiębiorstwa osoby fizycznej, instytucji umożliwiającej kontynuację dotychczasowej działalności gospodarczej zmarłego przedsiębiorcy w ramach pozostawionego przez niego przedsiębiorstwa. Tym razem postaramy się Państwu przybliżyć i objaśnić kwestię ustanowienia zarządu sukcesyjnego, a także odpowiedzieć na pytanie kto i w jaki sposób może ustanowić zarząd sukcesyjny oraz kto może sprawować funkcję zarządcy sukcesyjnego.
W poprzednim wpisie: Zarząd sukcesyjny przedsiębiorstwa osoby fizycznej opisaliśmy, czym sam zarząd sukcesyjny jest. Zapraszamy również do jego lektury.
Zgodnie z art. 6 ustawy z dnia 5 listopada 2018 r. o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwa osoby fizycznej, aby ustanowić wspomniany zarząd muszą zostać spełnione trzy przesłanki ustawowe tj.:
1) powołanie zarządu sukcesyjnego,
2) wyrażenie zgody przez osobę powołaną na zarządcę sukcesyjnego na pełnienie tej funkcji
3) dokonanie wpisu do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG).
Kto może zostać zarządcą sukcesyjnym i przez kogo może zostać powołany?
Na mocy art. 8 ust. 1 powyższej ustawy, funkcję zarządcy sukcesyjnego może sprawować tylko i wyłącznie osoba fizyczna posiadająca pełną zdolność do czynności prawnych. Jednakże należy zaznaczyć, iż potencjalny zarządca sukcesyjny nie musi być zarejestrowany w CEIDG i prowadzić działalności gospodarczej w zakresie zarządu cudzymi masami majątkowymi. Jak wskazano w uzasadnieniu ustawy o zarządzie sukcesyjnym prowadzenie przedsiębiorstwa w spadku nie stanowi formy wykonywania działalności gospodarczej rozumianej zgodnie z definicją zawartą ustawie z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców jako zorganizowana działalność zarobkowa, wykonywana we własnym imieniu i w sposób ciągły. W celu zapewnienia bezpieczeństwa obrotu wpisany do CEIDG w chwili śmierci musi być za to przedsiębiorca, który korzystając z uprawnienia ustawowego sam powołuje zarządcę sukcesyjnego swojego przedsiębiorstwa.
Warto podkreślić, że na gruncie wspomnianej ustawy, mamy do czynienia z określeniem pewnych negatywnych przesłanek w związku z zaistnieniem, których powołanie określonych osób na opisywaną funkcję byłoby niedopuszczalne. Zgodnie z art. 8 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy na zarządcę sukcesyjnego z pewnością nie mogą być powołane osoby wobec, których na mocy art. 373 ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe, orzeczono zakaz prowadzenia działalności gospodarczej, jak również osoba ponosząca odpowiedzialność karną lub karnoskarbową, w stosunku do której orzeczono środek karny albo środek zabezpieczający w postaci zakazu prowadzenia określonej działalności gospodarczej, obejmującego działalność gospodarczą wykonywaną przez przedsiębiorcę lub działalność gospodarczą w zakresie zarządu majątkiem.
Kiedy i w jaki sposób można ustanowić zarząd sukcesyjny?
Co do zasady do powołania zarządcy sukcesyjnego może dojść jeszcze za życia przedsiębiorcy. W tym przypadku to sam przedsiębiorca powołuję zarządcę sukcesyjnego. Zgodnie z art. 9 ust. 1 pkt. 1 i 2 ustawy o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorca może dokonać powołania zarządcy wykorzystując jeden z dwóch sposobów tj.:
1) wskazanie określonej osoby o pełnienia funkcji zarządcy sukcesyjnego
2) zastrzeżenie, że z chwilą śmierci przedsiębiorcy wskazany prokurent stanie się zarządcą sukcesyjnym.
Zarówno wskazanie określonej osoby, jak również zastrzeżenie, iż to konkretny prokurent ma sprawować funkcję zarządcy sukcesyjnego powinno być dokonane w formie pisemnej pod rygorem nieważności. Wymóg formy pisemnej pod rygorem nieważności ma zastosowanie również do zgody osoby powołanej na zarządcę sukcesyjnego na pełnienie tej funkcji. Przedsiębiorca może również na wypadek zaistnienia okoliczności wskazanych w art. 11 § 2 ustawy powołać zarządcę podstawionego, którego powołanie następuje z chwilą powstania zdarzeń wymienionych we wskazanym przepisie. Ponadto, warunkiem skutecznego ustanowienia zarządcy jest złożenie przez przedsiębiorcę wraz ze zgodą wniosku o wpis do Centralnej Ewidencji i Informacji Działalności Gospodarczej. Konsekwencją nie złożenia powyższego wniosku do CEIDG przez przedsiębiorcę jest brak ustanowienia zarządu sukcesyjnego. W takim przypadku zgodnie z art. 10 wskazanej ustawy ustanowienie zarządu sukcesyjnego może nastąpić tylko i wyłącznie w trybie art. 12 wspomnianej ustawy tj. w trybie przewidującym możliwość ustanowienia zarządu po śmierci przedsiębiorcy.
Zgodnie z art. 12 ust. 1 wspomnianej ustawy w przypadku, gdy zarząd sukcesyjny nie został ustanowiony z chwilą śmierci przedsiębiorcy, po śmierci przedsiębiorcy zarządcę sukcesyjnego może powołać:
Stąd, w przypadku gdy został ogłoszony testament, w którym został przewidziany zapis windykacyjny, którego przedmiotem jest przedsiębiorstwo albo udział w przedsiębiorstwie, zarówno małżonek jak również osoba, która przyjęła taki zapis będzie uprawniona do powołania zarządcy. Jednakże, gdy nie ogłoszono testamentu zawierającego zapis windykacyjny, wówczas uprawnienie przysługuje osobie, która przyjęła spadek. Jak wskazuje ustawodawca w art. 12 ust. 3 ustawy powołanie zarządcy sukcesyjnego wymaga zgody osób, którym łącznie przysługuje udział w przedsiębiorstwie w spadku większy niż 85/100.
Ponadto, żadna osoba z kręgu uprawnionych do powołania zarządcy sukcesyjnego po śmierci przedsiębiorcy nie musi przed powołaniem uzyskać prawomocnego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, aktu poświadczenia dziedziczenia ani europejskiego poświadczenia spadkowego. Natomiast w sytuacji, gdy przed powołaniem zarządcy sukcesyjnego uzyskało prawomocność postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku, został zarejestrowany aktu poświadczenia dziedziczenia albo wydano europejskie poświadczenie spadkowe, zarządca sukcesyjny będzie mógł być powołany tylko przez właściciela przedsiębiorstwa w spadku, który legitymuje się wskazanymi dokumentami.
Na mocy powyższej ustawy powołanie zarządcy sukcesyjnego po śmierci przedsiębiorcy oraz jego zgoda na piastowanie funkcji wymagają formy aktu notarialnego. Co więcej, osoba uprawniona do powołania zarządcy jest zobowiązana do złożenia przed notariuszem oświadczenia o przysługującym jej udziale w przedsiębiorstwie w spadku oraz znanych jej innych osobach, którym przysługuje udział w przedsiębiorstwie w spadku, o istnieniu lub nieistnieniu osób, które wyłączałyby znanych spadkobierców od dziedziczenia lub dziedziczyłyby wraz z nimi, oraz o znanych testamentach spadkodawcy lub braku takich testamentów. Przyszły zarządca składa także oświadczenie o braku orzeczenia wobec niego wymienionych wyżej zakazów prowadzenia działalności gospodarczej. Oświadczenia osoby powołującej zarządcę i samego zarządcy są składane pod rygorem odpowiedzialności karnej. Zgodnie z art. 12 ust. 9 ustawy notariusz zgłasza powołanie zarządcy do CEIDG niezwłocznie, nie później niż w następnym dniu roboczym po dniu powołania zarządcy sukcesyjnego.
Na mocy art. 12 ust. 11 ustawy uprawnienie do powołania zarządcy sukcesyjnego zostało ograniczone przez ustawodawcę ściśle określonym dwumiesięcznym terminem liczonym od dnia śmierci przedsiębiorcy. W przypadku, gdy brak jest daty zgonu w akcie zgonu albo chwila śmierci przedsiębiorcy została wskazana w postanowieniu stwierdzającym zgon, termin ten biegnie od dnia znalezienia zwłok przedsiębiorcy albo uprawomocnienia się postanowienia stwierdzającego zgon.
We wszelkich sprawach związanych z obsługą prawną przedsiębiorców zapraszamy do kontaktu z Kancelarią.
W oparciu o regulacje zawarte w ustawie z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą jednoosobowo ma prawo przekształcić swoją obecną formę organizacyjno-prawną działalności w spółkę kapitałową tj. w jednoosobową spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, bądź w jednoosobowa spółkę akcyjną. Z transformacją formy prowadzenia działalności gospodarczej wiąże się konieczność spełnienia kilku wymagań ustawowych, co powinno nastąpić w odpowiedniej kolejności, określonej przez ustawodawcę.
Czy każdy przedsiębiorca może dokonać przekształcenia w jednoosobową spółkę kapitałową?
Zgodnie z art. 551 § 5 kodeksu spółek handlowych przekształcenia w spółkę kapitałową może dokonać tylko przedsiębiorca będący osoba fizyczną wpisaną do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG), wykonującą we własnym imieniu działalność gospodarczą w rozumieniu ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców, tj. działalność zorganizowaną, zarobkową, wykonywaną we własnym imieniu i w sposób ciągły.
Jakie skutki wywołuje przekształcenie przedsiębiorcy w jednoosobową spółkę kapitałową
Na mocy art. 5841 Kodeksu spółek handlowych przedsiębiorca przekształcany staje się spółką przekształconą z chwilą wpisu do rejestru. Tym samym zgodnie z art. 5842 § 1 i 2 Kodeksu spółek handlowych spółce przekształconej przysługują wszystkie prawa i obowiązki przedsiębiorcy przekształcanego, jak również pozostaje ona podmiotem w szczególności zezwoleń, koncesji oraz ulg, które zostały przyznane przedsiębiorcy przed jego przekształceniem, chyba że ustawa lub decyzja o udzieleniu zezwolenia, koncesji albo ulgi stanowi inaczej. Jednocześnie przedsiębiorca przekształcany staje się z dniem przekształcenia wspólnikiem albo akcjonariuszem spółki przekształconej, w wyniku czego możemy mówić o istnieniu jednoosobowej spółki z o.o. albo jednoosobowej spółki akcyjnej.
W sytuacji, gdy zmiana firmy przedsiębiorcy przekształcanego wynikająca z przekształcenia nie polega jedynie na dodaniu części identyfikującej formę prawną spółki przekształconej, wówczas spółka przekształcona jest zobowiązana do podawania w nawiasie dawnej firmy, obok nowej firmy, z dodaniem wyrazu „dawniej” przez rok od dnia przekształcenia, czyli od chwili wpisu do rejestru.
Etapy przekształcenia przedsiębiorcy w jednoosobową spółkę kapitałową
Na podstawie art. 5845 Kodeksu spółek handlowych do przekształcenia w jednoosobową spółkę z o.o. wymagane jest wykonanie następujących czynności obejmujących:
zawarcie umowy spółki albo podpisania statutu spółki przekształconej;
dokonanie w rejestrze wpisu spółki przekształconej i wykreślenia przedsiębiorcy przekształcanego z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG).
Plan przekształcenia przedsiębiorcy w jednoosobową spółkę kapitałową
Ustawodawca dla samego planu przekształcenia w jednoosobową spółkę z o.o. przewiduje formę szczególną, mianowicie powyższy plan musi zostać sporządzony w formie aktu notarialnego. Niedochowanie wskazanej formy skutkuje tym, iż wskazany plan nie zostanie przyjęty przez sąd rejestrowy właściwy według siedziby przedsiębiorcy, tj. według miejsca wykonywania działalności gospodarczej, a tym samym nastąpi odmowa rejestracji nowej formy prowadzenia działalności gospodarczej. Ponadto, w ramach treści planu przekształcenia istnieje konieczność ustalenia co najmniej wartości bilansowej majątku przedsiębiorcy przekształcanego na określony dzień w miesiącu poprzedzającym sporządzenie planu przekształcenia przedsiębiorcy.
Oprócz wykonania planu przekształcenia, stosownie do brzmienia art. z art. 5847 Kodeksu spółek handlowych, należy sporządzić do niego określone załączniki tj.:
sprawozdanie finansowe sporządzone dla celów przekształcenia na dzień w miesiącu poprzedzającym sporządzenie planu przekształcenia przedsiębiorcy.
Jednocześnie w przypadku, gdy na przedsiębiorcy nie spoczywał obowiązek prowadzenia ksiąg rachunkowych na podstawie ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości, sprawozdanie finansowe stanowiące załącznik do planu sporządza na podstawie podsumowania zapisów w podatkowej księdze przychodów i rozchodów oraz innych ewidencji prowadzonych przez przedsiębiorcę dla celów podatkowych, spisu z natury, a także innych dokumentów pozwalających na sporządzenie tego sprawozdania.
Plan przekształcenia przedsiębiorcy w spółkę kapitałową obligatoryjnie musi zostać poddany ocenie biegłego rewidenta co do jego poprawności i rzetelności. Stąd w celu wyznaczenia biegłego rewidenta przedsiębiorca zobowiązany jest złożyć wniosek do sądu rejestrowego właściwego według siedziby przedsiębiorcy, tj. według miejsca wykonywania działalności gospodarczej. Sąd rejestrowy wyznaczy biegłego rewidenta oraz określi termin na sporządzenie opinii nie dłuższy jednak niż dwa miesiące od dnia jego wyznaczenia, którą to opinię biegły ma obowiązek złożyć wraz z planem przekształcenia przedsiębiorcy sądowi rejestrowemu oraz przedsiębiorcy przekształcanemu.
W takim przypadku sąd rejestrowy określi wynagrodzenie biegłego rewidenta i zatwierdzi rachunki jego wydatków, w wyniku czego obowiązek pokrycia kosztów wynagrodzenia, jak również wydatków biegłego obciąża przedsiębiorcę podlegającego przekształceniu, a po zakończeniu procesu przekształcenia nowo powstałą spółkę przekształconą, przy czym zapłata wskazanych należności powinna nastąpić w terminie 2 tygodni od ustalenia ich wysokości przez sąd rejestrowy (tak A. Szumański (w:) Kodeks spółek handlowych. Łączenie, podział i przekształcanie spółek. Przepisy karne. Komentarz do artykułów 491-633. Tom IV, Legalis).
Oświadczenie o przekształceniu spółki, powołanie członków jej organów oraz podpisanie aktu założycielskiego
Na mocy art. 5849 Kodeksu spółek handlowych treść oświadczenia o przekształceniu przedsiębiorcy obligatoryjnie powinna obejmować przynajmniej:
zakres praw przyznanych osobiście przedsiębiorcy przekształcanemu, jako wspólnikowi albo akcjonariuszowi spółki przekształconej, jeżeli przyznanie takich praw jest przewidziane;
Oświadczenie o przekształceniu przedsiębiorcy musi zostać sporządzone w formie aktu notarialnego, jednakże w praktyce w ramach tego samego aktu notarialnego może nastąpić również powołanie członków organów spółki, co wynika pośrednio z tego, iż w ramach oświadczenia należy wskazać nazwiska i imiona członków zarządu spółki przekształconej. Tym samym aktem notarialnym należy również objąć czynność zawarcia umowy spółki albo podpisanie statutu spółki przekształconej, czyli w przypadku jednoosobowej spółki z o.o. czynność podpisania aktu założycielskiego spółki przekształconej.
Wpis do rejestru spółki przekształconej i wykreślenie przedsiębiorcy przekształcanego z CEIDG
Na mocy art. 58411 Kodeksu spółek handlowych wniosek o wpis przekształcenia do rejestru wnoszą wszyscy członkowie zarządu spółki przekształconej, co powinno nastąpić w nieprzekraczalnym terminie 6 miesięcy od zawarcia aktu założycielskiego, bądź podpisania statutu przekształconej spółki.
Jak wskazuje się w literaturze wpis do KRS ma w tym przypadku charakter konstytutywny i prowadzi do powstania jednoosobowej spółki kapitałowej, przy czym niedokonanie wykreślenia przedsiębiorcy z CEIDG nie wpływa na istnienie lub funkcjonowanie spółki przekształconej (tak J. Bieniak (w:) Kodeks spółek handlowych. Komentarz, Legalis).
We wszelkich sprawach związanych z obsługą prawną przedsiębiorców zapraszamy do kontaktu z kancelarią: www.wskp.pl , [email protected]
Czym jest due diligence i kiedy warto przeprowadzić?
Pojęcie due diligence oznacza z języka angielskiego „należytą staranność”. Pod wyrażeniem tym rozumie się szereg czynności mających na celu analizę aspektów funkcjonowania przedmiotu transakcji. Pod ww. pojęciem rozumiemy zarówno proces zbierania informacji, jak również przygotowanie analizy, opinii lub raportu będącego następstwem kumulacji dokumentów. Dla inwestora to właśnie opinia ma najistotniejsze znaczenie i stanowi odpowiedź na podstawowe pytanie, tj. czy warto przystąpić do transakcji.
Due diligence odnosi się do wszelkich transakcji i nie ma jednego przedmiotu badań. Odpowiadając na pytanie, kiedy warto przeprowadzić due diligence, wskazać należy, że w każdej sytuacji, gdy przystępując do transakcji chcemy jak najlepiej zabezpieczyć nasze interesy. Stąd oczywiście zawsze należy wziąć pod uwagę przedmiot transakcji, jej wartość, naszą wiedzę o sytuacji finansowej kontrahenta oraz wszelkich okolicznościach faktycznych, które mają znaczenie dla sprawy.
Analiza przedmiotu transakcji może mieć charakter wieloaspektowy, tj. najczęściej spotykanymi rodzajami due diligence jest due dilifence finansowe, due diligence komercyjne i due diligence prawne.
W poniższym wpisie skupimy się na podstawowych zasadach dotyczący przeprowadzania analizy prawnej przedmiotu transakcji.
Jaki jest cel due diligence?
Jak już wyżej wspomnieliśmy, podstawowym celem due diligence jest udzielenie odpowiedzi na pytanie: czy warto przystąpić do transakcji? Podmiotem głównie zainteresowanym przeprowadzeniem dokładnej analizy powinien być kupujący – w myśl zasady caveat emptor – z łac. „niech kupiec się strzeże”.
Prawidłowo przeprowadzona analiza prawna daje odpowiedź na pytanie o stan prawny przedmiotu transakcji i ryzyka związane z jej przeprowadzeniem. Dla rozjaśnienia na potrzeby dalszej części wpisu posługiwać będziemy się przykładową analizą prawną zakupu przedsiębiorstwa w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego.
Stosownie do brzmienia art. Art. 554 Kodeksu Cywilnego, nabywca przedsiębiorstwa lub gospodarstwa rolnego jest odpowiedzialny solidarnie ze zbywcą za jego zobowiązania związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa lub gospodarstwa, chyba że w chwili nabycia nie wiedział o tych zobowiązaniach, mimo zachowania należytej staranności. Odpowiedzialność nabywcy ogranicza się do wartości nabytego przedsiębiorstwa lub gospodarstwa według stanu w chwili nabycia, a według cen w chwili zaspokojenia wierzyciela. Odpowiedzialności tej nie można bez zgody wierzyciela wyłączyć ani ograniczyć.
Na powyższym przykładzie można łatwo wskazać, jakie jest zagrożenie kupującego i jego obowiązki w celu ograniczenia odpowiedzialności. Nabywca, który nie dokona badania przedsiębiorstwa przed jego zakupem sam naraża się na odpowiedzialność za długi zbywcy. Rozwiązaniem, które pozwoli mu uniknąć tejże odpowiedzialności jest właśnie dochowanie należytej staranności. Oczywiście nie ma jednoznacznej odpowiedzi, co należy rozumieć pod tym pojęciem. Jest to termin abstrakcyjny, który winien być odnoszony do konkretnego przypadku. Zasada jest jednak zawsze ta sama – im dokładniejszy audyt prawny zostanie przeprowadzony, tym mniejsze ryzyko negatywnych skutków transakcji. Celem zatem jest uniknięcie negatywnych skutków transakcji.
W ramach due diligence przyjmuje się pewien schemat działania, który to schemat oczywiście nie ma charakteru wiążącego i w każdym przypadku należy odnieść go do konkretnego przypadku i konkretnych potrzeb Klienta.
Przed przystąpieniem do negocjacji i udostępnieniem jakichkolwiek dokumentów i informacji warto jest odpowiednio zabezpieczyć się przed ujawnieniem informacji o charakterze poufnym. Element ten ma znaczenie głównie dla strony sprzedającej. Przygotowanie prawidłowej umowy o zachowaniu poufności (NDA – z ang. non-disclousure agreement) odgrywa bardzo ważną rolę.
Przygotowanie i podpisanie listu intencyjnego powinno stanowić kolejny krok. Jego rolą jest związanie stron na czas trwania due diligence – jest to niejako umowa przedwstępna, która chroni obie strony – przy spełnieniu warunków w niej określonych. Celem listu intencyjnego jest ustalenie głównych założeń stron, wprowadzenie klauzul takich jak z reguły stosowana klauzula wyłączności i uregulowanie sankcji za nieprzystąpienie do zawarcia umowy lub wykazanie nieprawdziwych informacji.
Dopiero po podpisaniu listu intencyjnego i klauzuli NDA można przystąpić do przeprowadzenia procesu analizy dokumentów i informacji, czyli właściwego due diligence. Dla skutecznego przeprowadzenia analizy prawnej niezbędne jest przede wszystkim uzyskanie wszelkich niezbędnych dokumentów i informacji istotnych dla sprawy. Rolą audytora jest zgromadzenie pełnego materiału niezbędnego do badania. Prawidłowo przeprowadzone badanie, którego wynikiem jest analiza przedstawiona osobie zainteresowanej stanowi dla Klienta clue due diligence. Na podstawie tejże analizy Inwestor jest w stanie zdecydować, czy przedmiot umowy odpowiada Jego oczekiwaniom oraz, czy warto przystąpić do inwestycji.
Na przykładzie umowy zbycia przedsiębiorstwa, o czym mowa powyżej, wskazać można jak doniosłe znaczenie w praktyce ma przeprowadzenie prawidłowego procesu analizy prawnej. Kupujący, który otrzymał szczegółowe informacje i dokumenty, a następnie zapoznał się z nimi (sam lub za pośrednictwem osób dokonujących analizy) zna stan prawny i faktyczny przedmiotu transakcji i godzi się na ryzyko wskazane w analizie. W sytuacji zatajenia informacji przez sprzedawcę lub braku uzyskania niezbędnej wiedzy – pomimo dochowania przez Kupującego należytej staranności, Kupujący będzie miał możliwość skutecznie uchylić się od zobowiązań związanych z wcześniejszą działalnością przedsiębiorstwa, które nabył.
W ramach prowadzonej kancelarii świadczymy usługi audytów prawnych na rzecz przedsiębiorców i osób fizycznych. Zapraszamy kontaktu i współpracy: www.wskp.pl , [email protected]
Polisolokaty i naliczanie opłat likwidacyjnych
Czym są tzw. polisolokaty?
Wielu Klientów zainwestowało w ostatnich latach w tzw. polisolokaty – twory przypominające jednocześnie umowy ubezpieczenia, jak i swoiste lokaty z wysokim stopniem ryzyka. Niestety, co czas pokazał, inwestycje te dla większości Klientów okazały się nietrafione i nikogo dziś nie dziwi wypłata świadczeń odbiegających w sposób istotny od dokonanych wpłat, wynoszących często 5, czy 10% faktycznie zainwestowanych środków.
Wiele osób nie jest nawet świadomych, że przysługuje im prawo dochodzenia roszczeń w związku tak zawartymi umowami. W ramach naszych publikacji chcielibyśmy przybliżyć tę tematykę. Zarówno zakończone przez nas sprawy, jak również orzecznictwo Sądu Najwyższego, potwierdzają zasadność dochodzenia roszczeń z tytułu polisolokat.
Pojęcie polisolokata sugerować może, że mamy do czynienia zarówno z produktem o charakterze inwestycyjno – oszczędnościowym, jak również o charakterze ochronnym (gwarancyjnym) – jak polisa na życie czy innego rodzaju ubezpieczenie.
Umowy ubezpieczenia z ubezpieczeniowymi funduszami gwarancyjnymi (bo tak w rzeczywistości brzmi pełna nazwa „polisolokat”) przewidują przeznaczenie wpłacanych składek w większości na inwestycje, a jedynie w śladowym procencie na ubezpieczenie. Analiza ogólnych warunków ubezpieczenia, jak również treści samych umów, prowadzi jednak do prostego wniosku, iż w przypadku zaistnienia podstaw do wypłaty odszkodowania z reguły będzie ono bardzo niskie.
Skoro zatem polisolokaty nie stanowią realnego zabezpieczenia na wypadek utraty zdrowia lub życia, być może stanowią realną lokatę środków pieniężnych. Warto zwrócić jednak uwagę, iż w powszechnym mniemaniu słowo „lokata” odnosi się do niskooprocentowanej, ale co najważniejsze bezpiecznej i stabilnej, inwestycji.
Również na powyższe odpowiedź jest negatywna. Polisolokaty nie stanowią stabilnego, niskooprocentowanego produktu finansowego. Jak bowiem życie pokazało (a przede wszystkim zapisy umów i OWU) Klienci decydujący się na ten produkt, inwestowali w mechanizmy bardzo ryzykowne, bez jakiejkolwiek gwarancji zysku, choćby na niskim poziomie.
W poniższym wpisie chcielibyśmy przybliżyć kwestie podstawowe, zaś w kolejnych wpisach postaramy się zgłębić temat możliwości dochodzenia roszczeń od zakładów ubezpieczeń – zarówno z tytułu jeszcze trwających umów, jak również z tytułu już zakończonych umów ubezpieczenia z ubezpieczeniowymi funduszami gwarancyjnymi.
Inwestycja w polisolokaty okazała się nietrafiona.
Zakład ubezpieczeń obciążył Klienta wysokimi opłatami likwidacyjnymi. Czy zasadnie?
W trakcie trwania umów ubezpieczenia z ubezpieczeniowymi funduszami gwarancyjnymi Klienci dochodzą do przekonania o nietrafionej inwestycji. Zestawienia środków przez Nich zgromadzonych pokazują, że inwestycja zamiast przynosić oczekiwane zyski, co miesiąc generuje co raz to większe straty. Mechanizm taki prowadzi dla większości do prostego wniosku – należy jak najszybciej wypłacić to co zostało. Tu niestety ubezpieczeni dowiadują się często o największej bolączce tego produktu finansowego, tj. o opłatach likwidacyjnych i ich wysokości.
Oczywiście, najpewniej w trakcie spotkania przed podjęciem decyzji o zawarciu umowy ubezpieczenia, agent poinformował zainteresowanego, że jest to długoterminowa inwestycja i że umowa stworzona jest w ten sposób, aby nie było możliwe wcześniejsze dokonanie wypłaty. Niemniej jednak, rzeczywistość która pokazuje comiesięczne straty, w zestawieniu z wykresami obrazującymi jedynie zyski, wypada blado.
W rzeczywistości Klienci z reguły już po fakcie zawarcia umowy (a w zasadzie w momencie, gdy chcą ją rozwiązać by przestać dalej tracić) dowiadują się o niemiłej niespodziance, a wręcz pułapce, a mianowicie o wysokości tzw. opłat likwidacyjnych.
Opłaty likwidacyjne ustalane były zazwyczaj w sposób odwrotnie proporcjonalny, tj. wraz z upływem lat wpłacania składek wysokość opłaty likwidacyjnej malała. W starszych umowach – polisolokatach – wysokość opłat likwidacyjnych przez okres pierwszego roku – dwóch lat potrafiły wynosić nawet blisko 90%. W takim przypadku ubezpieczony niejako dwukrotnie tracił i to bardzo wysokie kwoty, tj. poprzez utratę wartości wpłaconych aktywów w przypadku, gdy inwestycja nie przynosiła zysku (co stanowiło z reguły sygnał do wycofania środków), a następnie w trakcie ich wypłaty.
Z reguły umowy ubezpieczenia – polisolokaty - zawierane były na okres ok. 10 lat. Ubezpieczony zobowiązał się do opłacania comiesięcznych składek. Niejednokrotnie przy zawieraniu umowy Klienci dokonywali jednorazowej większej wpłaty.
Uzasadnieniem przedstawianym Klientom w trakcie spotkań z agentami dla czasu trwania umowy i braku możliwości wcześniejszej wypłaty miało być oczywiście rozłożenie w czasie ryzyka i umożliwienie inwestowania zakładowi ubezpieczeń, bez ryzyka wycofania środków.
Czy warto dalej opłacać składki pomimo strat wynikających z nietrafionej inwestycji?
Czy lepiej rozwiązać umowę i stracić większą część zgromadzonych środków poprzez opłatą likwidacyjną?
Czy istnieje możliwość odzyskania już pobranej opłaty likwidacyjnej?
Na powyższe pytania odpowiedź w zasadzie jest jedna: to zależy. Po pierwsze każda sprawa wymaga oczywiście odrębnej analizy i interpretacji zapisów umowy oraz ogólnych warunków ubezpieczenia. Po drugie, co bardzo istotne, samą analizę rozpocząć należy od pytania na jakim etapie jest sprawa, tj. czy Klient już rozwiązał umowę, czy jeszcze nie. A jeżeli tak – to kiedy.
Wielu Klientów mając świadomość możliwości utraty już wpłaconych środków zdecydowała się na kontynuowanie umowy i wpłacanie dodatkowych składek. Rozwiązanie takie niestety jest o tyle niekorzystne, że jak pokazało życie – inwestycje te były nietrafione i każda wpłata zamiast powiększać zgromadzony kapitał co najmniej o wpłaconą kwotę X z reguły powiększała go o wpłaconą kwotę X- 20/30%. Tak więc powstała patowa sytuacja, gdzie Klient (ubezpieczony) zawsze tracił.
W związku z powyższym wiele osób zdecydowało się rozwiązać umowę, co skutkowało obciążeniem Ich bardzo wysokimi opłatami likwidacyjnymi.
Jak już wyżej wskazaliśmy, rozwiązanie umowy co do zasady skutkowało obciążeniem Klienta opłatą likwidacyjną.
Czy w takim razie da się coś zrobić? Co do zasady tak! Oczywiście konieczna jest analiza konkretnego przypadku, w tym weryfikacja czy przypadkiem nie doszło do przedawnienia roszczenia.
W najbliższych wpisach przybliżymy dalsze kwestie związane z dochodzeniem roszczeń z tytułu umów polisolokat, dochodzeniem opłat likwidacyjnych, aktualnym orzecznictwem Sądu Najwyższego oraz sądów powszechnych dotyczących tej problematyki.
W sprawach związanych z dochodzeniem już pobranych opłat likwidacyjnych z tytułu polisolokat, jak również w sprawach dotyczących umów ubezpieczenia niezakończonych, zapraszamy do kontaktu z Kancelarią.
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w polskim porządku prawnym Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE, w skrócie „RODO”. Konsekwencją bezpośredniego obowiązywania wskazanego aktu normatywnego jest możliwość stosowania przez organ nadzorczy Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w drodze decyzji administracyjnej administracyjnych kar pieniężnych wobec podmiotów naruszających przepisy wskazanego rozporządzenia.
Administracyjne kary pieniężne nakładane i wymierzane przez Prezesa UODO nie stanowią jedynie środka prewencyjnego, mającego odstraszyć potencjalnych naruszycieli RODO, lecz są rzeczywiście stosowane. Ostatnio w drodze decyzji administracyjnej Prezes UODO nałożył na Dolnośląski Związek Piłki Nożnej administracyjną karę pieniężną w wysokości 55 750,50 zł, z uwagi na to, iż wskazany podmiot upublicznił w sieci dane osobowe 585 sędziów, którzy otrzymali licencje sędziowskie. Związek upublicznił nie tylko imiona i nazwiska sędziów, ale również dokładne adresy zamieszkania i numery PESEL, co zgodnie z decyzją Prezesa UODO nie miało podstawy prawnej w przepisach dotyczących danych osobowych.
Zważywszy, iż odpowiedzialność z powodu naruszenia przepisów RODO może stanowić naprawdę realną udrękę przede wszystkim dla przedsiębiorców w dzisiejszym wpisie chcielibyśmy przybliżyć problematykę nakładania i wymiaru administracyjnych kar pieniężnych stosowanych wobec naruszycieli powyższych przepisów.
Wobec kogo i za co Prezes UODO może nałożyć administracyjne kary pieniężne
Wśród podmiotów odpowiedzialnych, wobec których Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych może stosować administracyjne kary pieniężne w przypadku naruszenia przepisów RODO są:
administrator (osoba fizyczna lub prawna, organ publiczny, jednostka lub inny podmiot, samodzielnie lub wspólnie z innymi ustalający cele i sposoby przetwarzania danych osobowych)
podmiot przetwarzający (osoba fizyczna lub prawna, organ publiczny, jednostka lub inny podmiot przetwarzający dane osobowe w imieniu administratora)
Na podstawie RODO Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych może w drodze decyzji administracyjnej wymierzyć i nałożyć następujące administracyjne kary pieniężne:
karę w wysokości do 10 000 000 EUR, a w przypadku przedsiębiorstwa – w wysokości do 2 % jego całkowitego rocznego światowego obrotu z poprzedniego roku obrotowego, przy czym zastosowanie ma kwota wyższa, w przypadku naruszenia przepisów RODO dotyczących:
obowiązków administratora i podmiotu przetwarzającego, o których mowa w art. 8, 11, 25 –39 oraz 42 i 43,
obowiązków podmiotu certyfikującego, o których mowa w art. 42 oraz 4,
obowiązków podmiotu monitorującego, o których mowa w art. 41 ust. 4.
karę w wysokości w wysokości do 20 000 000 EUR, a w przypadku przedsiębiorstwa – w wysokości do 4 % jego całkowitego rocznego światowego obrotu z poprzedniego roku obrotowego, przy czym zastosowanie ma kwota wyższa w przypadku naruszenia przepisów RODO w zakresie :
praw osób, których dane dotyczą, o których mowa w art. 12–22,
przekazywania danych osobowych odbiorcy w państwie trzecim lub organizacji międzynarodowej, o którym to przekazywaniu mowa w art. 44–49,
wszelkich obowiązków wynikających z prawa państwa członkowskiego przyjętego na podstawie rozdziału IX,
Indywidualizacja odpowiedzialności – wysokość kary zależy od okoliczności konkretnego przypadku
Jednocześnie wymiar i nakładanie administracyjnych kar pieniężnych jako sankcji administracyjnych w istotnym stopniu nasyconych represyjnością, wymaga pewnej indywidualizacji odpowiedzialności naruszycieli przepisów RODO. Zaznaczyć należy, iż przy wymiarze administracyjnych kar pieniężnych Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych stosując wskazane sankcje ma zapewnić, aby w każdym indywidualnym przypadku stosowanie powyższych sankcji było skuteczne, proporcjonalne i odstraszające. Przy czym wyżej wymieniony organ nakłada na odpowiedzialne podmioty administracyjnej kary pieniężnej oprócz lub zamiast środków administracyjnych z art. 58 ust. 2 lit. a)–h) oraz j) RODO (np. wprowadzanie czasowego lub całkowitego ograniczenia przetwarzania danych osobowych, w tym również zakazu przetwarzania czy też nakazanie zawieszenia przepływu danych do odbiorców).
Przejawem indywidualizacji odpowiedzialności jest również szeroko rozbudowany katalog okoliczności, które Prezes UODO jest zobowiązany uwzględnić zarówno w procesie nakładania jak i wymiaru administracyjnych kar pieniężnych. Na podstawie art. 82 ust. 2 pkt. a-k RODO do szerokiego spektrum okoliczności wpływających na nałożenie i wymiar administracyjnych kar pieniężnych zalicza się:
stopień odpowiedzialności administratora lub podmiotu przetwarzającego z uwzględnieniem środków technicznych i organizacyjnych wdrożonych przez nich na mocy art. 25 i 32,
jeżeli wobec administratora lub podmiotu przetwarzającego, których sprawa dotyczy, zostały wcześniej zastosowane w tej samej sprawie środki, o których mowa w art. 58 ust. 2 – przestrzeganie tych środków,
stosowanie zatwierdzonych kodeksów postępowania na mocy art. 40 lub zatwierdzonych mechanizmów certyfikacji na mocy art. 42,
W przypadku, gdy administrator lub podmiot przetwarzający narusza umyślnie lub nieumyślnie w toku tych samych lub powiązanych operacji przetwarzania kilka przepisów RODO, wówczas maksymalna wysokość wskazanej sankcji nie przekracza wysokości kary za najpoważniejsze naruszenie.
Celem zabezpieczenia interesów Klienta, uniknięcia ryzyka sankcji z tytułu nieprzestrzegania przepisów dotyczących ochrony danych osobowych konieczne jest przeprowadzenie analizy prawnej i wdrożenie odpowiednich przepisów. W sprawach związanych z ochroną danych osobowych zapraszamy do kontaktu z kancelarią: [email protected] lub telefonicznie: 577 533 499