Source: https://czasopismo.legeartis.org/2020/01/rejestracja-czasopisma-takim-samym-tytule.html
Timestamp: 2020-02-28 14:42:42+00:00
Document Index: 54857179

Matched Legal Cases: ['art. 520', 'art. 21', 'art. 21', 'art. 694', 'art. 108', 'art. 20', 'art. 21', 'art. 694', 'art. 27', 'art. 146']

Rejestracja czasopisma o takim samym tytule jest niedopuszczalna
Czy możliwa jest rejestracja czasopisma o takim samym tytule jak już istniejące na rynku? Czy jednak wydawca zarejestrowanego tytułu może się sprzeciwić pojawieniu się konkurencyjnego magazynu o identycznej nazwie? (postanowienie Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 28 listopada 2019 r. (VI ACa 854/18).
Sprawa zaczęła się od złożonego przez spółkę wniosku o wpisanie do rejestru dzienników i czasopism tytułu prasowego. Sąd I instancji wniosek uwzględnił i wpisał tygodnik do rejestru (postanowienie SO w Warszawie z 21 sierpnia 2017 r., III NsRej 401/17).
Apelację (po przywróceniu terminu do jej wniesienia) od orzeczenia wniósł inny wydawca prasowy, którego zdaniem rejestracja nowego czasopisma naruszała prawa do już zarejestrowanego tytułu (co ciekawe wydawca „nowego” tytułu domagał się uwzględnienia odwołania i obciążenia każdej ze stron jej kosztami, art. 520 par. 1 kpc).
(Pozostawione w uzasadnieniu postanowienia okruszki pozwalają stwierdzić, że sporny tytuł brzmiał „Rodzina”, wydawcą starokatolickiego czasopisma (od 1983 r., w rejestrze od 1993 r.) jest Społeczne Towarzystwo Polskich Katolików.)
art. 21 ustawy prawo prasowe
W świetle tych okoliczności sąd II instancji stwierdził, że rejestracja kolejnego czasopisma o takim samym tytule jest niedopuszczalna, zatem sąd powinien był odmówić jego rejestracji przez kolejnego wydawcę (art. 21 pr.pras.). Stwierdzenie takiego uchybienia jest podstawą do uchylenia zaskarżonego postanowienia (art. 694(7) kpc) i przekazania sprawy do ponownego rozpoznana w pierwszej instancji, w którym „koniecznym będzie zbadanie jak się wydaje oczywistej kwestii, czy istnieje możliwość zarejestrowania kolejnego tytułu czasopisma pod tą samą nazwą, wydawanego przez innego wydawcę”.
par. 4 ust. 2 rozporządzenia MS w/s rejestru dzienników i czasopism (Dz.U. z 1990 r. nr 46 poz. 275)
Przed wydaniem postanowienia o zarejestrowaniu sąd zasięga informacji w Sądzie Wojewódzkim w Warszawie czy nazwa dziennika lub czasopisma nie jest zbieżna z istniejącym już tytułem prasowym.
Wcale nie na marginesie: fuksem (?) „stary” wydawca dość szybko (bo w ciągu niecałego roku) dostrzegł pojawienie się konkurencji, zareagował, a sąd przywrócił mu termin do zaskarżenia postanowienia o wpisie takiego samego tytułu do rejestru prasowego. Sęk jednak w tym, że nie ma publicznie dostępnego jednolitego rejestru (urzędowego wykazu tytułów, które uzyskały wpis do rejestru) — są jakieś protezy (por. tabelka na stronie SO w Krakowie), jakaś wyszukiwarka była na stronie SO w Warszawie (już nie umiem tego znaleźć) — ale nie ma czegoś, w czym moglibyśmy choćby co pół godziny sprawdzać rzeczywistość.
W samym postępowaniu wprawdzie nie musi powodować to kłopotów (wszakże obowiązkiem sądu jest sprawdzenie w Warszawie czy próba rejestracji czasopisma nie narusza praw innego wydawcy do tytułu), ale jak widać na załączonym obrazku nie zawsze to działa jak należy.
(Odnośnie kosztów: orzekać o nich będzie sąd I instancji (art. 108 par. 2 kpc), jednak w świetle powyższego oczywistego uchybienia wydaje mi się, że byłoby bardzo niezasadne obciążać nimi „nowego” wydawcę.)
Tags: art. 20 pr. pras. art. 21 pr. pras. art. 694(7) kpc prasa
← Wystąpienie Polski z Unii Europejskiej
Po przekształceniu kredytu walutowego w złotowy nie ma podstaw do pozostawienia stóp LIBOR →
To wykaz ISSN nie wystarczy?
Międzynarodowy znak informacyjny (art. 27 ust. 1 pkt 6 pr. aut.) właściwie nie jest obowiązkowy, a wydawcy go stosują ze względów podatkowych (ale ma to sens bodajże tylko wobec czasopism specjalistycznych, art. 146 ust. 4 ustawy o VAT; skądinąd przepis już chyba ma charakter historyczny). Pomijając, że lista nie jest chyba nigdzie udostępniona, to z pewnością nie można jej traktować jako choćby półoficjalnej informacji o tytułach wpisanych do rejestru.
Nie będę się znęcał nad osobami mającymi gorszy dzień. U mnie działa internet, wyszukiwarka i Wikipedia, więc bez trudu ustaliłem, co następuje: 1. Pełny dostęp do międzynarodowego katalogu ISSN wymaga płatnej subskrypcji. 2. W Polsce działa Narodowy Ośrodek ISSN przy Bibliotece Narodowej. 3. Katalogi Biblioteki Narodowej są bezpłatnie dostępne online. 4. W katalogach powinny znaleźć się wszystkie obowiązkowe egzemplarze drukowanych w Polsce czasopism przekazane do BN, więc również te bez ISSN. (Nie)trudno sprawdzić, że czasopismo widnieje w katalogu – tytuł wydawany od 1960 r. Czy potrzebne jest dublowanie tego wysiłku i organizowanie oddzielnych baz, czy wystarczy poprawić jeden przepis i… Czytaj więcej »
Umiem znaleźć to https://portal.issn.org/ oraz to https://www.bn.org.pl/dla-wydawcow/issn/informacje-ogolne/ Znalazłem „Centralny Katalog Czasopism Polskich”, w nim 16 czasopism z frazą „rodzina” (ale żadne nie ma tytułu „Rodzina”). Niemniej: egzemplarze obowiązkowe nie są obowiązkowe dla wszystkich wydawców (e-wydawcy nie mają takiego obowiązku) — pomijam, że sankcja w postaci wykreślenia z rejestru (przez sąd) na podstawie doniesienia, że nie trafił egzemplarz obowiązkowy (jeden? przez miesiąc? rok?) też jest chyba troszkę zbyt ostra. Natomiast z faktu, że numer ISSN nie jest obowiązkowy wnosiłbym głównie to, że skoro nie jest obowiązkowy, to nie można wywodzić żadnych dodatkowych skutków prawnych z faktu, że wydawca go nie uzyskał. Chyba prościej jest… Czytaj więcej »
BTW na stronie https://www.bn.org.pl/dla-wydawcow/issn/tryb-uzyskania-numeru-issn jest informacja, że numeru ISSN nie nadaje się m.in.:
– portalom o charakterze lokalnym lub/i ulotnym,
– blogom,
tymczasem w świetle prasowego nie ma najmniejszych przeszkód (pod warunkiem, że spełnione są wymogi ustawowe), więc jednak ISSN niekoniecznie byłby właściwym sposobem dotarcia po nitce do kłębka.
Olgierd, nie bierz wszystkiego do siebie. Liczba mnoga w przypadku osób mających gorszy dzień obejmuje również mnie, więc swoją wypowiedź ujmę teraz inaczej: 1. Ograniczałem się do prasy drukowanej. 2. Sam uznałem, że w tym przypadku lepszy od ISSN jest egzemplarz obowiązkowy. 3. Wskazałem katalog BN jako miejsce właściwe dla sprawdzenia tegoż egzemplarza. Miałem na myśli katalog ogólny, a nie jakieś katalogi wyspecjalizowane. 4. Zaznaczyłem (nie)efektywność korzystania z tego katalogu. Trzeba najpierw zgadnąć, jak zawęzić kryteria wyszukiwania, a i tak poszukiwane czasopismo jest na ostatnim miejscu listy. Teraz kwestia sankcji za brak egzemplarza obowiązkowego – ze względu na terminy wydawnicze… Czytaj więcej »
Nie biorę do siebie, natomiast biorę pod uwagę, że czytają nas różne osoby, które mogą mieć o tym nawet bledsze pojęcie niźli ja (któren ostatni raz w wydawnictwie z prawdziwym ISBN pracował 18 lat temu).
Skoro to rejestracja, to powinien istnieć rejestr. I wystarczy sprawdzać w tym rejestrze.
I co szkodzi żeby istniało kilka np tygodników „wieści opolskie” każdy przywiązany do innego Opola. I na terenie tylko tego Opola wydawany.