Source: https://www.rp.pl/Podatek-dochodowy/309289968-Jak-rozliczyc-zakup-zdjec-z-zagranicznych-portali.html
Timestamp: 2019-10-15 01:32:24+00:00
Document Index: 61265484

Matched Legal Cases: ['art. 21', 'art. 29', 'art. 26', 'art. 28', 'art. 19', 'art. 67', 'art. 21']

Jak rozliczyć zakup zdjęć z zagranicznych portali - Podatek dochodowy - rp.pl
Aktualizacja: 28.09.2015, 06:40
Publikacja: 28.09.2015
Nabycie dostępu do zasobów znajdujących się na stronach internetowych kontrahentów z innego kraju nie wymaga pobrania podatku u źródła, jeśli firma przeznaczy je wyłącznie do swojego własnego, wewnętrznego użytku.
Podmioty, które nie mają w Polsce siedziby lub zarządu (w przypadku osób prawnych), podlegają ograniczonemu obowiązkowi podatkowemu, co oznacza, że płacą w Polsce podatki jedynie od przychodów osiąganych na jej terytorium (tzw. podatek u źródła).
Ustawy o podatkach dochodowych wymieniają kategorie przychodów osiąganych przez podmioty zagraniczne na terytorium Polski, od których nabywca ma obowiązek pobrać podatek u źródła. Zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 1 ustawy o CIT (i odpowiednio art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy o PIT) podatek dochodowy z tytułu uzyskanych na terytorium Polski przez podatników niebędących polskimi rezydentami przychodów m.in. z odsetek, z praw autorskich >patrz ramka lub praw pokrewnych, z praw do projektów wynalazczych, znaków towarowych i wzorów zdobniczych, w tym również ze sprzedaży tych praw, oraz za informacje związane ze zdobytym doświadczeniem w dziedzinie przemysłowej, handlowej lub naukowej (know-how) ustala się w wysokości 20 proc. przychodów.
Należności z tytułu nabycia prawa do wykorzystania zdjęć lub grafik stanowią rodzaj przychodu nierezydenta, od którego w Polsce – co do zasady – powinna zostać pobrana danina. Regulację dotyczącą opodatkowania podatkiem u źródła stosuje się jednak z uwzględnieniem umów o unikaniu podwójnego opodatkowania (dalej: UPO), których stroną jest Polska. Zastosowanie stawki podatku wynikającej z właściwej UPO lub niepobranie podatku zgodnie z taką umową jest możliwe pod warunkiem udokumentowania dla celów podatkowych miejsca zamieszkania kontrahenta uzyskanym od niego zaświadczeniem wydanym przez właściwy organ administracji podatkowej (dalej: certyfikat rezydencji, CFR).
W kontekście przytoczonych regulacji nasuwają się wątpliwości, czy polski podmiot, wypłacając należność kontrahentowi zagranicznemu za udostępnienie zasobów internetowych (np. zdjęć), powinien potrącić z tej należności podatek u źródła i odprowadzić go do urzędu skarbowego.
Nie zawsze zakres upoważnień przekazanych w zamian za należność pozwala uznać, że doszło do nabycia praw, z którymi wiąże się obowiązek odprowadzenia podatku u źródła. Dokładne ustalenie, czy dochodzi do nabycia przez przedsiębiorcę praw, które wiążą się z obowiązkiem odprowadzenia daniny, wymaga z reguły dokładnego sprawdzenia warunków transakcji (np. zamieszczonych na stronie internetowej, z której został pobrany materiał). W zdecydowanej większości serwisy oferujące komercyjny (odpłatny) dostęp do swoich zasobów zastrzegają, że opłaty za korzystanie z ich materiałów nie uwzględniają żadnych podatków, jakie mogą być pobrane w kraju korzystającego, co oznacza de facto, że są to kwoty netto po wszelkich potrąceniach.
Jak wcześniej wskazano, przepisy ustaw podatkowych należy stosować z uwzględnieniem postanowień UPO. Regulacją odpowiednią w zakresie opodatkowania transakcji nabycia praw do korzystania z wszelkich utworów są przepisy dotyczące należności licencyjnych. Konwencja Modelowa OECD w sprawie unikania podwójnego opodatkowania w zakresie podatków od dochodu i majątku oraz wzorowane na niej UPO zawierają definicje autonomiczne niektórych pojęć, w tym pojęcia „należności licencyjne". I tak np. UPO między Polską a Francją przewiduje, że przez należności licencyjne należy rozumieć „wszelkiego rodzaju należności, które są płacone za użytkowanie lub prawo do użytkowania prawa autorskiego do dzieła literackiego, artystycznego lub naukowego, włącznie z filmami i dziełami zarejestrowanymi dla radia i telewizji, do patentu, znaku przemysłowego lub handlowego, rysunku, modelu, planu, formuły, technologii produkcyjnej i za informacje związane z doświadczeniem zdobytym w dziedzinie przemysłowej, handlowej lub naukowej albo z umiejętnością (know-how)". W rezultacie regulacja umowna doprecyzowuje zakres pojęcia, do którego odnosi się podatek u źródła.
Rola komentarza do konwencji OECD
Niezależnie od definicji umownych duże znaczenie w wykładni UPO ma komentarz do konwencji OECD, mimo że nie stanowi on źródła prawa. Zgodnie z jego treścią do tran- sakcji nabywania zasobów, takich jak np. zdjęcia, należy stosować odpowiednio konstrukcje przewidziane dla programów komputerowych. Zgodnie z komentarzem, wykorzystywanie programów komputerowych wyłącznie dla własnych potrzeb nie stanowi należności licencyjnej. Co więcej, definicja należności licencyjnych nie obejmuje należności za korzystanie z praw autorskich lub utworów, które będą wykorzystywane wyłącznie dla własnego, wewnętrznego użytku nabywcy. Jeżeli płatność nie dotyczy prawa autorskiego, tzn. jest ograniczona do prawa, jakie jest niezbędne dla skopiowania obrazu i obsługi przez klienta w ramach wyłącznie jego zasobów, to takie użytkowanie nie powinno być traktowane jako wchodzące w zakres definicji należności licencyjnych. Ponadto elektroniczne zdalne nagrywanie wytworów cyfrowych (obrazów, dźwięków lub tekstu) dla własnego użytkowania lub dla czerpania korzyści jest wyłącznie zakupem danych, a nie nabyciem licencji. Odmiennie należy traktować wyłącznie prawo do użytkowania praw autorskich zawartych w produkcie cyfrowym, które jest konieczne dla używania wytworów cyfrowych. W tym przypadku nabywca wytworów cyfrowych musi posiadać odpowiednie prawo do praw autorskich, aby móc wykorzystać utwór dla potrzeb prowadzonej działalności (np. wytworzenia wyrobu gotowego) oraz wprowadzenia danego wytworu cyfrowego do obrotu oraz jego upublicznienia.
W konsekwencji podmiot wypłacający należność za wykorzystanie materiału ze strony internetowej nie zawsze będzie zobowiązany do poboru podatku u źródła, gdyż nie zawsze dojdzie w takiej sytuacji do nabycia praw autorskich lub licencji. Nabywca nie będzie musiał pobierać podatku u źródła, jeśli nabycie będzie się wiązało z wykorzystaniem utworów na potrzeby przedsiębiorcy niezwiązane z działalnością odpłatną. Stanowisko takie potwierdzają również niektóre organy podatkowe. W interpretacji Izby Skarbowej w Poznaniu z 7 listopada 2013 r. (ILPB4/423-319/13-2/ŁM) organ podatkowy przychylił się do stanowiska podatnika, który wskazał, że „(...) kluczowe znaczenie ma prawidłowe ustalenie przedmiotu, za który płatność jest dokonywana. Jeżeli płatność nie dotyczy prawa autorskiego, to znaczy jest ograniczone do prawa, jakie jest niezbędne dla skopiowania obrazu i obsługi przez klienta w ramach wyłącznie jego zasobów, to takie użytkowanie nie powinno być traktowane jako wchodzące w zakres definicji należności licencyjnych. Jeżeli zatem w ramach transakcji spółka nabywa prawo do elektronicznego skopiowania produktu cyfrowego (np. obrazu fotograficznego) dla własnego użytku/korzyści, bez prawa do odsprzedania, to płatności z tego tytułu dokonywane są w zamian za nabycie danych przekazywanych w formie sygnału cyfrowego, wobec czego nie są one traktowane jako należności licencyjne, a jako zyski przedsiębiorstwa".
Niepobranie podatku zgodnie z UPO jest możliwe pod warunkiem udokumentowania miejsca siedziby kontrahenta dla celów podatkowych otrzymanym od niego certyfikatem rezydencji (art. 26 ust. 1 ustawy o CIT; por. interpretację Izby Skarbowej w Poznaniu z 24 grudnia 2012 r., ILPB4/423-311/12-4/ŁMz). Nie jest to jednak stanowisko jednolite. Można się spotkać z opinią, że w przypadku, gdy nie mamy do czynienia z należnościami licencyjnymi w rozumieniu zapisów właściwej UPO, to posiadanie certyfikatu rezydencji nie ma uzasadnienia (por. interpretację Izby Skarbowej w Katowicach z 28 listopada 2011 r., IBPBI/2/423-1207/11/MS). Niemniej z uwagi na niejednolite stanowisko organów w tym przedmiocie warto podejmować starania o uzyskanie CFR.
Innymi słowy, mimo że polskie regulacje wiążą obowiązek zapłaty podatku u źródła z nabyciem prawa do korzystania z zasobów zagranicznego kontrahenta, to jednak UPO i ich wykładnia ograniczają ten obowiązek do sytuacji związanych stricte z nabyciem prawa autorskiego do tych zasobów, w tym z upoważnieniem do modyfikacji i odsprzedażą podmiotom trzecim.
Stanowisko fiskusa nie jest jednolite
Nie sposób wykluczyć sporu z organami podatkowymi w analizowanym zakresie. Wynika to z tego, że pominięcie stanowiska zawartego w komentarzu do konwencji wymusza traktowanie wypłat na rzecz klienta tak jak opłat za upoważnienie (licencję) do korzystania z utworu w określony sposób (niezależnie, czy jest to wykorzystywanie na cele własne czy do odsprzedaży). Interpretacja taka nie jest jednak w pełni uzasadniona i wymuszałaby konieczność poboru podatku u źródła niemal od każdej transakcji nabycia materiałów via internet dla potrzeb własnych spółek. Co więcej, organy podatkowe, aby zapewnić jednolitość stosowania prawa, powinny odwoływać się do komentarza tak przy stosowaniu, jak i przy interpretacji umów o unikaniu podwójnego opodatkowania. Potrzeba taka jest zresztą sygnalizowana i aprobowana przez niektóre organy podatkowe. W interpretacji z 5 stycznia 2015 r. (IBPBI/2/423-1239/14/JD) Izba Skarbowa w Katowicach wskazała, że „(...) Wprawdzie w doktrynie wskazuje się, że Konwencja Modelowa nie stanowi polskiego źródła prawa powszechnie obowiązującego, jednak Polska jako członek OECD ma obowiązek stosowania Konwencji, jak i Komentarza. Co więcej, polskie organy podatkowe, aby zapewnić jednolitość stosowania prawa, powinny odwoływać się do Komentarza tak przy stosowaniu, jak i interpretacji umów o unikaniu podwójnego opodatkowania".
Element produktu
Gdyby jednak przedsiębiorca zamierzał wykorzystać materiał pobrany przez internet do odpłatnej działalności, np. odsprzedając go na wytworzonych przez siebie produktach finalnych, wówczas – jeśli potwierdzają to warunki transakcji – dochodzi do nabycia prawa do wykorzystania utworu, z którym będzie się łączył obowiązek pobrania i odprowadzenia podatku u źródła w wysokości 20 proc. Ponieważ postanowienia polskich regulacji należy stosować z uwzględnieniem odpowiedniej UPO, to możliwe jest zastosowanie niższej stawki wynikającej z umowy. Z reguły UPO przewidują stawkę 5 proc. Możliwość taka wystąpi, podobnie jak niepobranie podatku, pod warunkiem udokumentowania miejsca siedziby kontrahenta certyfikatem rezydencji podatkowej (por. interpretację Izby Skarbowej w Poznaniu z 18 czerwca 2010 r., ILPB1/415-346/10-2/Agr).
Podmiot wypłacający należności podatnikom niemającym na terytorium Polski siedziby lub zarządu do końca trzeciego miesiąca następującego po roku podatkowym musi złożyć we właściwym urzędzie skarbowym i wysłać podatnikowi formularz IFT-2/2R. W przypadku konieczności poboru podatku podmiot ten powinien także ująć pobraną kwotę w zbiorczej deklaracji CIT-10Z.
Spółka Media X zakupiła abonament standardowy na zdjęcia ze strony internetowej zagranicznego kontrahenta. Regulamin na stronie przewiduje, że w ramach opłaty klient nabywa prawo do wykorzystywania fotografii do określonego limitu egzemplarzy w swoich ogłoszeniach, reklamie w gazetach, w drukowanych materiałach promocyjnych (generalnie do własnych celów promocyjnych). Spółka nie ma prawa przekazać do używania osobie trzeciej nabytego prawa do korzystania z danego zasobu ani odsprzedawać go innym podmiotom. Właścicielem praw pozostaje kontrahent. W takiej sytuacji spółka nie będzie zobowiązana do poboru podatku u źródła.
Spółka handlowa XY przygotowuje kampanię reklamową nowej linii produktów. W tym celu zakupiła licencję na zdjęcia, które umieszcza na swoich produktach z przeznaczeniem do odsprzedaży. Ponieważ zapłata za zdjęcia nastąpiła kartą firmową, spółka nie wie, jak ma uregulować podatek. W dodatku spółce nie udało się uzyskać certyfikatu rezydencji podatkowej kontrahenta.
W takiej sytuacji spółka może pokryć podatek w wysokości 20 proc. z własnych środków, obliczając go z zastosowaniem mechanizmu ubruttowienia. Otrzymana przez nierezydenta kwota powinna być kwotą po potrąceniu (pomniejszoną o zryczałtowany podatek dochodowy). Taki sposób rozliczenia jest akceptowany przez organy podatkowe (por. interpretację Izby Skarbowej w Katowicach z 16 listopada 2012 r., IBPBI/2/423-1036/12/AP). Spółka jest także zobowiązana do złożenia IFT-2/2R i CIT-10Z.
Zgodnie z art. 28b ustawy o VAT miejscem świadczenia usług na rzecz podatnika co do zasady jest miejsce, w którym podatnik będący usługobiorcą posiada siedzibę działalności gospodarczej. Transakcję polegającą na zakupie praw lub udostępnieniu zasobów z internetowych portali polska firma powinna rozliczyć jak import usług opodatkowany VAT.
Obowiązek podatkowy z tytułu importu usług powstaje na zasadach ogólnych z chwilą wykonania usługi. W praktyce jednak zapłata za nabywane przez internet zasoby następuje przed wykonaniem usługi. W takiej sytuacji obowiązek powstaje z chwilą przekazania zapłaty (art. 19a ust. 1 i 8 ustawy o VAT). Bez znaczenia dla rozliczenia VAT jest moment wystawienia faktury.
Co jest przedmiotem prawa autorskiego
Prawu autorskiemu podlega każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór). Przedmiotem prawa autorskiego są m.in. utwory wyrażone słowem, symbolami matematycznymi, znakami graficznymi (literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne oraz programy komputerowe), plastyczne lub fotograficzne. Co więcej, twórca utworu może udzielić upoważnienia (licencji) do korzystania z utworu w określony sposób na wymienionych w umowie polach eksploatacji, z określeniem zakresu, miejsca i czasu tego korzystania (art. 67 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych). Od będących przedmiotem analizy niniejszego artykułu licencji należy odróżnić typ licencji nazywanych open content, dotyczących zasobów udostępnianych nieodpłatnie (np. na portalach społecznościowych), w tym też niektórych programów komputerowych (na zasadach open source).
Magdalena Szczepańska,specjalista ds. polityki podatkowej w Business Support Solution SA
Nabycie fotografii nie musi być traktowane jak należności licencyjne
Gdy spółka kupuje od zagranicznego kontrahenta abonament, umożliwiający jej skopiowanie materiału (obrazu/ilustracji) i wykorzystanie go do własnych celów (np. promocyjnych), bez możliwości odprzedaży z zachowaniem wszelkich praw autorskich i innych praw własności intelektualnej po stronie sprzedawcy, to takie użytkowanie nie powinno być traktowane jako należności licencyjne. W konsekwencji wypłacona zagranicznemu dostawcy należność nie powinna być przedmiotem opodatkowania podatkiem u źródła na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 1 ustawy o CIT. Aby prawidłowo rozliczyć się z fiskusem, firma kupująca zdjęcia lub inne materiały przez internet powinna każdorazowo analizować warunki zawartej umowy pod kątem zakresu praw, jakie przysługują jej względem zakupionego materiału.
Kiedy nabycie licencji jest importem usług
Zakup e-usług a VAT
Fiskus przegrał spór o VAT od aplikacji dla firm
Procent dla twórców nie jest opłatą za usługę