Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/i-sa-bd-519-19-wyrok-wojewodzkiego-sadu-522865789
Timestamp: 2020-07-07 19:03:58+00:00
Document Index: 121528230

Matched Legal Cases: ['SA/Bd ', 'SA/Bd ', 'art. 6', 'art. 7', 'art. 8', 'art. 77', 'art. 80', 'art. 107', 'art. 252', 'art. 90', 'art. 156', 'art. 68', 'art. 64', 'art. 65', 'art. 97', 'SA/Bd ', 'art. 252', 'art. 68', 'art. 21', 'art. 68', 'art. 252', 'art. 252', 'art. 70', 'art. 65', 'art. 90', 'art. 77', 'art. 75', 'art. 80', 'SA/Bd ', 'art. 286', 'art. 252', 'art. 6', 'art. 10', 'art. 7', 'art. 77', 'art. 10', 'art. 78', 'art. 75', 'art. 7', 'art. 77', 'art. 8', 'art. 81', 'art. 80', 'art. 82', 'art. 82', 'art. 10', 'art. 82', 'art. 82', 'art. 82', 'art. 104', 'art. 6', 'art. 1', 'art. 145', 'art. 145', 'art. 134', 'art. 90', 'SA/Bd ', 'art. 170', 'FSK ', 'art. 153', 'art. 145', 'art. 138', 'art. 153', 'art. 170', 'SA/Bd ', 'art. 70', 'art. 67', 'art. 60', 'art. 60', 'art. 70', 'art. 252', 'art. 252', 'art. 252', 'art. 70', 'art. 70', 'SA/Bd ', 'art. 70', 'art. 97', 'art. 97', 'art. 286', 'SA/Bd ', 'art. 304', 'art. 286', 'art. 286', 'art. 75', 'art. 7', 'art. 394', 'art. 392', 'art. 90', 'art. 90', 'art. 90', 'art. 90', 'art. 82', 'art. 82', 'art. 5', 'art. 5', 'art. 82', 'art. 82', 'art. 82', 'art. 10', 'art. 10', 'art. 10', 'art. 10', 'art. 10', 'art. 7', 'art. 8', 'art. 75', 'art. 77', 'art. 80', 'art. 81', 'art. 107', 'art. 80', 'art. 151']

I SA/Bd 519/19 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu...
Opublikowano: LEX nr 2772093
I SA/Bd 519/19
Sędziowie WSA: Halina Adamczewska-Wasilewicz (spr.), Tomasz Wójcik.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 listopada 2019 r. sprawy ze skargi "A." sp. z o.o. w B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie określenia należności z tytułu dotacji pobranej w nadmiernej wysokości przypadającej do zwrotu
1. oddala skargę
2. nakazuje zwrócić na rzecz "A." sp. z o.o. w B. od Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy kwotę 1292 zł (tysiąc dwieście dziewięćdziesiąt dwa złote) tytułem nadpłaconego wpisu od skargi.
Decyzją z dnia (...) kwietnia 2018 r. Prezydent M. B. określił Stronie skarżącej wysokość dotacji pobranej w nadmiernej wysokości przez organ prowadzący Przedszkole Niepubliczne "S. " w B. za 2013 r. na poszczególnych uczniów w kwocie (...) zł wraz z odsetkami.
W złożonym odwołaniu Skarżąca zarzuciła naruszenie: art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 1 i 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 z późn. zm.), dalej: "k.p.a.", w zw. z art. 252 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2077 z późn. zm.), dalej: "u.f.p."; art. 90 ust. 3d ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2004 r. Nr 256, poz. 2572 z późn. zm.), dalej: "u.s.o."; art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z naruszeniem art. 68 § 1 oraz art. 64 § 1 i 2 i art. 65 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2018 r. poz. 800 z późn. zm.), dalej: "O.p."; art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a.
Decyzją z dnia (...) października 2018 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Rozpoznając złożoną skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wyrokiem z dnia (...) lutego 2019 r. sygn. akt I SA/Bd 949/18 uchylił tę decyzję SKO. W ocenie Sądu zaskarżona decyzja nie wykazała, by SKO dokonało ustalenia okoliczności faktycznych oraz nie wskazało faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Organ nie wyjaśnił podstawy prawnej decyzji, tego jak się mają konkretne zapisy prawa do konkretnych badanych wydatków. Sąd podkreślił, że SKO nie uzasadniło dlaczego dotacje pobrane przez organ prowadzący Przedszkole Niepubliczne "S." za 2013 r. na wymienionych uczniów, pobrano w nadmiernej wysokości, tj. dlaczego uznano, iż te dzieci w ogóle nie uczęszczały do tego Przedszkola albo przestały do niego uczęszczać lub też uczęszczały do Przedszkola Niepublicznego "S. Nr (...)". Tym samym zdaniem Sądu zabrakło stanowiska, które poddawałoby się kontroli sądowoadministracyjnej.
Decyzją z dnia (...) czerwca 2019 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze ponownie utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję Prezydenta M. B. z dnia (...) kwietnia 2018 r. W uzasadnieniu organ podał, że materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy u.s.o. oraz art. 252 ust. 1 u.f.p.
Kolegium w pierwszej kolejności odniosło się do zarzutu naruszenia art. 68 § 1 O.p. Zdaniem Skarżącej, decyzja Prezydenta M. B. określająca wysokość dotacji pobranej w nadmiernej wysokości jest decyzją, o której mowa w art. 21 § 1 pkt 2 O.p. i została wydana po terminie wskazanym w art. 68 § 1 O.p. Z tym zarzutem Skarżąca wiąże również naruszenie art. 252 ust. 1 u.f.p. stwierdzając, że zobowiązanie do zwrotu dotacji oświatowych wykorzystanych niezgodnie z ich przeznaczeniem powstanie w chwili doręczenia Spółce decyzji administracyjnej właściwego organu gminy, ustalającej zobowiązanie publicznoprawne we wskazanym zakresie. Termin do dokonania zwrotu dotacji oświatowej, o którym mowa w art. 252 ust. 1 u.f.p., powinien być liczony od dnia doręczenia stronie decyzji administracyjnej ustalającej obowiązek zwrotu kwoty dotacji pobranej w nadmiernej wysokości.
Kolegium nie podzieliło stanowiska i argumentów Skarżącej w powyższym zakresie. Wskazało na deklaratoryjny charakter decyzji dotyczącej zwrotu dotacji i w związku z tym na odpowiednie zastosowanie wobec takich należności art. 70 § 1 O.p. Organ podał, że ponieważ otrzymanie dotacji i wykorzystanie jej w części niezgodnie z przeznaczeniem dotyczy 2013 r., pięcioletni termin liczony od końca tego roku, upłynie z końcem 2018 r. Oznacza to, że możliwe jest wydanie i doręczenie decyzji określającej kwotę dotacji przypadającą do zwrotu do budżetu M. B. za 2013 r. Wskazując na przepisy dotyczące zawieszenia biegu terminu przedawnienia w związku z wniesieniem skargi do sądu administracyjnego organ podał, że doręczenie wydanego orzeczenia nastąpiło w dniu (...) maja 2019 r., zatem bieg terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego za 2013 r. nastąpił od dnia (...) maja 2019 r.
W zakresie zarzutu nieuwzględnienia przez organ pierwszej instancji oświadczenia A. C. z dnia (...) kwietnia 2017 r. o potrąceniu wierzytelności z tytułu niedopłaty dotacji oświatowej należnej Przedszkolu Niepublicznemu "S." za lata 2012-2014 o zapłatę z wierzytelnością, jaką Gmina M. B. ma wobec Spółki z tytułu wypłaconej dotacji na dzieci, organ wyjaśnił, że przedstawiona do potrącenia wierzytelność nie ma przymiotu bezsporności oraz nie zachodzi żaden z przypadków określonych w art. 65 § 1 pkt 1-4 O.p., w związku z czym wierzytelność nie może zostać potrącona.
Kolegium za bezprzedmiotowe uznało wnioski dowodowe Strony dotyczące ustalenia właściwej wysokości kwoty dotacji, tj. pismo z dnia (...) maja 2017 r. dotyczące oświadczenia strony o potrąceniu wierzytelności, "Kalkulacja niedopłaty" z (...) kwietnia 2017 r., sprawozdania jednostkowych przedszkoli samorządowych wraz ze sprawozdaniami RB 34 S za lata 2012-2014. Zdaniem Kolegium nie dotyczą one niniejszej sprawy, której przedmiotem jest ustalenie wysokości dotacji należnej na podstawie "art. 90 ust. 2b i c u.s.o."
Odnosząc się do zanegowania przez Skarżącą w odwołaniu możliwości orzekania przez organ dotacyjny na podstawie dowodów z innego postępowania przygotowawczego, nadto dowodów odmiennie ocenionych przez sąd karny, Kolegium wskazując na art. 77 § 1 i art. 75 § 1 k.p.a. zauważyło, że sprzeczne z zasadami ekonomiki procesowej, szybkości postępowania i ograniczonego formalizmu byłoby powtarzanie tych czynności (dowodów) przez organ pierwszoinstancyjny, skoro w tym samym zakresie czynności zostały przeprowadzone i zgromadzony został obszerny materiał dowodowy. Dowody te, jak każdy inny dowód, zostały przez organ orzekający w niniejszej sprawie poddane ocenie, zgodnie z art. 80 k.p.a.
Kolegium zwracając uwagę na związanie wytycznymi wskazanymi w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia (...) lutego 2019 r. sygn. akt I SA/Bd 949/18 podniosło, że okolicznością bezsporną w przedmiotowej sprawie jest, iż Strona nie składała wniosku o udzielenie dotacji w 2013 r. na Przedszkole "S. nr (...)" w B. mieszczące się przy ul. (...) w B. Dotacja za 2013 r. została udzielona na Przedszkole Niepubliczne "S." przy ul. (...) w B., zgodnie z wnioskiem Strony z dnia (...) września 2012 r.
Z uwagi na brak pełnej dokumentacji podczas przeprowadzonej kontroli wydatkowania dotacji w 2013 r. przez pracowników ówczesnego Zespołu Audytu i Kontroli Urzędu M. B., Komenda Miejska P. w B. wszczęła dochodzenie o przestępstwo określone w art. 286 § 1 kodeksu karnego, sygnatura (...). W toku śledztwa dokonano przesłuchania rodziców dzieci, których dane były przedstawiane celem uzyskania dotacji m.in. w 2013 r. Zeznania rodziców zawarte zostały w protokołach przesłuchań świadków i znajdują się w materiale dowodowym sprawy. Zeznania rodziców dzieci znajdują się nadto w materiale dowodowym Sądu Okręgowego w B. III Wydział Karny w B. i znajdują odzwierciedlenie w uzasadnieniu wyroku Sądu z dnia (...) sierpnia 2017 r. sygn. akt (...), załączonego do akt ww. sprawy. Zdaniem Kolegium, zeznania rodziców dzieci złożone w toku śledztwa i przed Sądem Okręgowym w B., korespondują ze sobą, nie wykluczają się wzajemnie i stanowią wystarczający materiał dowodowy w sprawie do ustalenia okoliczności uczęszczania dziecka do dotowanego Przedszkola "S." w B. przy ul. (...) w roku 2013.
Z uwagi na powyższe, uzupełnienie materiału dowodowego przez dołączenie protokołów przesłuchań świadków - rodziców w sprawie toczącej się przed Sądem Apelacyjnym w G. pod sygn. akt (...), zdaniem Kolegium nie przyczyni się do wyjaśnienia sprawy, gdyż okoliczność okresu uczęszczania dzieci do Przedszkola S. w B. przy ul. (...) została udowodniona.
Organ podał, że w związku z brakiem wymaganych prawem dokumentów, na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie ustalono, iż Strona pobrała dotację w 2013 r. w nadmiernej wysokości w kwocie (...) zł, odnośnie następujących dzieci: B. A., B. M., C. A., D. L., C. K., D. W., F. J., H. J., J. O., K. N., K. M., K. K., K. A., L. F., L. (...), L. S., M.-J. L., M. D., M. L., N. J., P. M., P. E., R. M., S. O., S. P., T. J., W. M., W. L., Ż. A. SKO w odniesieniu do każdego dziecka wyjaśniło za jakie okresy 2013 r. i w jakiej wysokości dotacja została pobrana w nadmiernej wysokości.
Organ wskazał, że nie prowadzono kontroli pobrania dotacji w zakresie objętym w decyzji i nie powstał zatem żaden protokół z przeprowadzonej kontroli z uwagi na brak dokumentacji wymaganej przepisami prawa w związku z rozliczaniem dotacji. Kluczową okolicznością jest faktyczne powzięcie wiedzy przez obie strony, tj. zarówno donatora jak i przez beneficjenta dotacji odnośnie pobrania przezeń dotacji w nadmiernej wysokości. W przedmiotowej sprawie - w przypadku której organ ustalił kwotę pobraną w nadmiernej wysokości na podstawie materiałów sprawy karnej - momentem stwierdzenia okoliczności pobrania dotacji w nadmiernej wysokości będzie moment, w którym niniejsza decyzja stanie się ostateczna. W związku z powyższym przyjęto najbardziej korzystny dla strony sposób wskazania daty, od której należy liczyć odsetki od kwoty (...) zł jako dotacji pobranej w nadmiernej wysokości.
Ustosunkowując się do sposobu naliczania odsetek organ podał, że odsetki zgodnie z art. 252 ust. 6 pkt 2 u.f.p. zostały ustalone od kwoty (...) zł (przyznanej przez stronę) jak od zaległości podatkowych począwszy od dnia następującego po upływie terminu zwrotu do dnia zapłaty włącznie, tj. (...) maja 2017 r. i od kwoty (...) zł (dodatkowo ustalonej na podstawie materiału dowodowego w sprawie) od dnia następującego po upływie 15 dni od dnia, gdy niniejsza decyzja stanie się ostateczna.
Kolegium doszło również do przekonania, że w przedmiotowej sprawie nie wystąpiło zagadnienie wstępne, gdyż do wydania decyzji w sprawie zwrotu dotacji pobranej w nadmiernej wysokości nie jest konieczne ustalenie właściwej wysokości przysługującej dotacji. Organ pierwszej instancji rozliczył stronę na podstawie udzielonej dotacji, a jej właściwa wysokość nie ma bezpośredniego związku z rozliczeniem dotacji udzielonej.
W złożonej do tut. Sądu skardze Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji zarzucając naruszenie: przepisów postępowania - art. 6, art. 10 § 1, art. 7 i art. 77 § 1, art. 10 § 1, art. 78 § 1, art. 75 § 1, art. 7 i art. 77 § 1, art. 8 § 1, art. 81 i art. 80 k.p.a., a także prawa materialnego poprzez dokonanie błędnej wykładni art. 82 ust. 2 pkt 3 oraz art. 82 ust. 3a pkt 5 ust. 3d u.s.o.
Skarżąca zarzuciła organowi drugiej instancji uniemożliwienie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Wskazała, że organ nie przesłał zawiadomienia o zakończeniu przedmiotowego postępowania i przysługującym prawie wyrażonym w art. 10 § 1 k.p.a. Brak doręczenia przedmiotowego zawiadomienia uniemożliwił Stronie przedstawienie wniosków dowodowych, np. przeprowadzenia w trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego przesłuchania świadków rodziców pozwalających na ustalenie stanu faktycznego w przedmiotowej sprawie. Brak zawiadomienia uniemożliwia także ustalenie momentu zakończenia zbierania dowodów przez organ odwoławczy w niniejszej sprawie. Powyższe wskazuje, że Kolegium rażąco naruszyło zasadę czynnego udziału strony poprzez uniemożliwienie wypowiedzenia się co do zgromadzonych dowodów i złożenie dowodów potwierdzających twierdzenia Strony co do kwestionowanych wydatków Odnośnie do nieuwzględnienia wniosku Strony o uzupełnienie materiału dowodowego przez dołączenie protokołów przesłuchań świadków - rodziców w sprawie toczącej się przed Sądem Apelacyjnym w G. pod sygn. akt (...), Skarżąca podkreśliła, że zeznania rodziców zostały złożone w toku śledztwa prowadzonego przez Komendę Miejską P. w B., pod sygn. akt (...). Śledztwo było prowadzone w sprawie, zatem Strona nie miała możliwości uczestniczenia w prowadzonych czynnościach w postaci przesłuchania rodziców, ponadto część zeznań złożonych w trakcie śledztwa różni się od zeznań złożonych w trakcie postępowania przed Sądem Apelacyjnym w G., Sądem Okręgowym w B. Części rodzicom, którzy zeznawali w toku postępowania przygotowawczego (śledztwa), co sami przyznali myliły się daty roczne uczęszczania ich dzieci do przedszkola. Zatem wniosek o uzupełnienie materiału dowodowego miał istotne znaczenie dla przedmiotowej sprawy. Strona podkreśliła, że odbierając prawo do wypowiedzenia się co do danego dowodu, organ ma obowiązek sporządzenia adnotacji w aktach sprawy, wskazując przyczyny odstąpienia. Obowiązek sporządzenia adnotacji nie zwalnia organu od wskazania tych okoliczności w uzasadnieniu decyzji. Takiego uzasadnienia skarżona decyzja nie zawiera.
Zdaniem Skarżącej organ drugiej instancji przekroczył swobodną ocenę dowodów, co potwierdza uzasadnienie skarżonej decyzji chociażby w stwierdzeniach dotyczących wniosku o uzupełnienie materiału dowodowego jak i kwoty dotacji, w ocenie Kolegium uznanych za pobrane w nadmiernej wysokości, jedynie w oparciu o ustalenia poczynione w toku innego postępowania przygotowawczego (śledztwa) prowadzonego przez Komendę Miejską P. w B. Dotyczy to dzieci: A. B. i J. H.
Przechodząc do omówienia zarzutów naruszenia prawa materialnego Skarżąca podała, że organ drugiej instancji naruszył art. 82 ust. 2 pkt 3 oraz art. 82 ust. 3a pkt 5 u.s.o. w brzmieniu obowiązującym w 2013 r. poprzez niedopuszczenie sytuacji, w której zajęcia mogą odbywać się w innej lokalizacji. Zdaniem Strony należy bowiem rozróżnić miejsce prowadzenia działalności oraz miejsce, w którym prowadzone mają być zajęcia. Skarżąca podała, że Dyrektor Przedszkola, po zasięgnięciu informacji w Urzędzie M. B., złożyła w dniu (...) września 2012 r. wniosek, którego celem było dokonanie zmiany w zgłoszeniu do ewidencji poprzez wpisanie drugiego miejsca prowadzenia zajęć, wskazując, iż w tej placówce zajęcia rozpoczną się (...) października 2012 r. Zdaniem Strony M. B. posiadało zatem wiedzę, że przedszkole prowadzone jest w dwóch lokalizacjach posiadając jedną siedzibę przy ul. (...) i prowadzi zajęcia przy ul. (...). Co więcej wniosek z dnia (...) września 2012 r. złożony przez organ prowadzący, musiał być uznany za wniosek o zmianę we wpisie w ewidencji placówek oświatowych. Inaczej bowiem, traktując ten wniosek jako wniosek o wpisanie innego przedszkola i odmawiając wpisu, Prezydent M. B. jako organ prowadzący ewidencje zobowiązany byłby zgodnie z treścią art. 82 ust. 4 u.s.o. w zw. z art. 104 k.p a. oraz art. 6 k.p.a., wydać decyzję o odmowie wpisu do ewidencji. Taka decyzja nie została wydana, zatem w ocenie Skarżącej zmiana we wpisie została dokonana.
I. Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz. U. z 2017 r. poz. 2188), sądy administracyjne kontrolują prawidłowość zaskarżonych aktów administracyjnych, między innymi decyzji ostatecznych, przy uwzględnieniu kryterium ich zgodności z prawem. Decyzja podlega uchyleniu, jeśli sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o czym stanowi art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302; dalej jako "p.p.s.a.") lub też naruszenie prawa będące podstawą stwierdzenia nieważności decyzji (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). W myśl natomiast art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Oceniając zaskarżoną decyzję według podanych kryteriów należy stwierdzić, że nie narusza ona prawa w stopniu nakazującym wyeliminowanie jej z obrotu prawnego. Spór w sprawie sprowadza się do oceny czy skarżąca Spółka prowadząca Przedszkole Niepubliczne "S." pobrała w nadmiernej wysokości dotacje za 2013 r., a w konsekwencji, czy zasadnie organ orzekł o jej zwrocie. Z ustaleń organów wynika, że w 2013 r. Przedszkole Niepubliczne "S." przy ul. (...) w B., zgodnie z art. 90 ust. 2b u.s.o., otrzymywało dotację na każdego ucznia Przedszkola, ujętego w informacji o faktycznej liczbie uczniów, składanej comiesięcznie do organu.
II. Na wstępie należy wskazać, że sprawa była już rozpoznawana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, który wyrokiem z dnia 26 lutego 2019 r., sygn. akt I SA/Bd 949/18 (prawomocny) uchylił poprzednią decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia (...) października 2018 r. W następstwie tego orzeczenia, organ odwoławczy zaskarżoną decyzją z dnia (...) czerwca 2019 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Należy zatem mieć uwadze, że zgodnie z art. 170 p.p.s.a. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Artykuł ten wprowadza zasadę, zgodnie z którą moc wiążąca wcześniejszego orzeczenia, w odniesieniu do sądów oznacza, że muszą one przyjmować, iż dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu (zob.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 maja 2008 r., sygn. akt I FSK 613/08, dostępny jak i pozostałe przywołane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych na stronie internetowej: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Ponadto organy i Sąd w niniejszym postępowaniu są związane oceną prawną oraz wskazaniami co do dalszego postępowania, wyrażonymi w opisanym powyżej wyroku WSA. Zgodnie bowiem z art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Przez ocenę prawną należy rozumieć osąd o prawnej wartości sprawy.
Kierując się powyższym należy zauważyć, że w ww. wyroku stwierdzono, iż zaskarżona decyzja nie zawiera uzasadnienia, które wskazywałoby, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze rozpoznało sprawę na nowo. Sąd wówczas zarzucił, że SKO w żaden sposób nie nawiązało do ustaleń faktycznych, jakie legły u podstaw wskazanego przedmiotu sprawy. SKO nie uzasadniło bowiem dlaczego dotacje pobrane przez organ prowadzący Przedszkole Niepubliczne "S." za rok 2013 na wymienionych uczniów pobrano w nadmiernej wysokości, tj. dlaczego uznano, że te dzieci w ogóle nie uczęszczały do tego Przedszkola albo przestały do niego uczęszczać lub też uczęszczały do Przedszkola Niepublicznego "S. Nr (...)". Tym samym zabrakło stanowiska, które poddawałoby się kontroli sądowoadministracyjnej, co obejmuje art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.
Podkreślić też należy, że Sąd wówczas orzekając nie doszukał się konieczności uzupełnienia materiału dowodowego, a lektura orzeczenia wskazuje, iż zalecenia w wydanym wyroku dotyczą braku oceny materiału dowodowego.
Zdaniem tut. Sądu, SKO nie naruszyło przepisów art. 153 i art. 170 p.p.s.a., nie zignorowało ww. wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy. Organ wykonał zalecenia Sądu, dokonał ponownej, wystarczającej i trafnej oceny zebranego materiału dowodowego.
III. W pierwszej kolejności należy podzielić stanowisko organu co do nieprzedawnienia zobowiązania do zwrotu dotacji pobranej w nadmiernej wysokości. Zwrócić należy uwagę, że w poprzednio wydanym wyroku o sygn. akt I SA/Bd 949/18 zostało przesądzone, iż rację ma organ uznając, że do należności miał odpowiednie zastosowanie art. 70 § 1 O.p. Wskazano, że zgodnie z art. 67 u.f.p. - do spraw dotyczących należności, o których mowa w art. 60, nieuregulowanych niniejszą ustawą stosuje się przepisy ustawy Kodeks postępowania administracyjnego i odpowiednio przepisy działu III ustawy Ordynacja podatkowa. Z kolei w myśl art. 60 pkt 1 u.f.p. - środkami publicznymi stanowiącymi niepodatkowe należności budżetowe o charakterze publicznoprawnym są dochody budżetu państwa albo budżetu jednostki samorządu terytorialnego, w tym kwoty dotacji podlegające zwrotowi w przypadkach określonych w ustawie o finansach publicznych. Dalej Sąd stwierdził, że decyzja orzekająca o zwrocie dotacji ma charakter deklaratoryjny, a w związku z tym do obliczenia terminu przedawnienia, podobnie jak w przypadku zobowiązań powstających z mocy prawa, powinien mieć zastosowanie art. 70 § 1 O.p., w myśl którego zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku. Okolicznością powodującą uruchomienie biegu terminu przedawnienia zobowiązań podatkowych jest więc upływ terminu płatności podatku. Następnie wskazać należy, że zgodnie z art. 252 ust. 1 pkt 1 u.f.p. - dotacje udzielone z budżetu jednostki samorządu terytorialnego wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem - podlegają zwrotowi do budżetu wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, w ciągu 15 dni od dnia stwierdzenia okoliczności, o których mowa w pkt 1 (...). W myśl art. 252 ust. 5 u.f.p. - zwrotowi do budżetu jednostki samorządu terytorialnego podlega ta część dotacji, która została wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem, nienależnie udzielona lub pobrana w nadmiernej wysokości. Stosowanie zaś do art. 252 ust. 6 pkt 1 u.f.p. - odsetki od dotacji podlegających zwrotowi do budżetu jednostki samorządu terytorialnego nalicza się począwszy od dnia przekazania z budżetu jednostki samorządu terytorialnego dotacji wykorzystanych niezgodnie z przeznaczeniem. W konsekwencji Sąd stwierdził, że zastosowanie art. 70 § 1 O.p. prowadzi w tym przypadku do konkluzji, iż pięcioletni termin przedawnienia, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności, w przypadku wykorzystania środków niezgodnie z przeznaczeniem, rozpoczyna swój bieg od dnia otrzymania tych środków przez beneficjenta. W takich więc przypadkach wydanie i doręczenie decyzji winno nastąpić w ciągu pięciu lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym dotacja była przyznana i powinna zostać wykorzystana zgodnie z przeznaczeniem (por. wyrok NSA z 5 września 2018 r., I GSK 2583/18). Reasumując bieg terminu przedawnienia zobowiązania do zwrotu dotacji pobranych z budżetu jednostki samorządu terytorialnego wykorzystanych niezgodnie z przeznaczeniem, pobranych nienależnie lub w nadmiernej wysokości, rozpoczyna się z końcem roku, w którym beneficjent otrzymał i miał wykorzystać dotację. W kontekście powyższych rozważań Sąd uznał, że skoro część spornej dotacji była przyznana i przekazana Skarżącej w 2013 r., to termin przedawnienia winien być liczony od końca 2013 r. i upłynąć wraz z końcem 2018 r., stosownie do regulacji art. 70 § 1 O.p.
Powstający z mocy prawa charakter zobowiązania do zwrotu dotacji pobranej w nadmiernej wysokości i decyzji w tym przedmiocie oraz sposób obliczenia podstawowego terminu został zatem przesądzony już w poprzednio wydanym wyroku z dnia 26 lutego 2019 r. sygn. akt I SA/Bd 949/18. Niemniej jednak obecnie organ podnosi nową okoliczność, że w sprawie miało miejsce zawieszenie biegu terminu przedawnienia na podstawie art. 70 § 6 pkt 2 O.p., zgodnie z którym bieg terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu, z dniem wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję dotyczącą tego zobowiązania. Bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się, a po zawieszeniu biegnie dalej, od dnia następującego po dniu doręczenia organowi podatkowemu odpisu orzeczenia sądu administracyjnego, ze stwierdzeniem jego prawomocności (§ 7 pkt 2 O.p.). W tym kontekście SKO podniosło, że w sprawie poprzednio wniesiono skargę (...) listopada 2018 r., natomiast doręczenie orzeczenia organowi nastąpiło w dniu (...) maja 2019 r. W tej sytuacji zawieszenie biegu terminu przedawnienia zobowiązania miało miejsce od (...) listopada 2018 r. do (...) maja 2019 r. W konsekwencji tego wraz z upływem 2018 r. nie doszło do przedawnienia zobowiązania, lecz uwzględniając zawieszenie biegu terminu przedawnienia, biegł on dalej od dnia (...) maja 2019 r., zaskarżona decyzja została wydana (...) czerwca 2019 r. i doręczona (...) lipca 2019 r., a zatem przed upływem terminu przedawnienia, który nastąpiłby dopiero w październiku 2019 r., jednakże na skutek kolejnej skargi ponownie uległ zawieszeniu. W tej sytuacji w pełni na aprobatę zasługuje stanowisko organu, że w sprawie nie doszło do przedawnienia zobowiązania z tytułu zwrotu nadmiernie pobranej dotacji.
IV. W poprzednio wydanym wyroku uznano również za prawidłowo ocenioną kwestię obowiązku zawieszenia postępowania na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej zawiesza postępowanie, gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Wówczas Sąd podniósł, że w sprawie o zwrot dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem, istotą jest fakt otrzymania pieniędzy w ogóle, a nie kwestia tego ile de facto beneficjent spodziewał się otrzymać. Tymczasem w ocenie Skarżącej, skoro między Spółką a M. B. toczy się postępowanie cywilne przedmiotowo tożsame o zapłatę, gdzie sąd powszechny rozstrzyga również kwestię materialnoprawną, tj. wysokość należnej Skarżącej dotacji w latach 2012-2016, to obecnie oceniane postępowanie należało zawiesić. Jednak wskazywana okoliczność nie jest zagadnieniem wstępnym, o jakim mowa w art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. Rację ma SKO uznając, że organ pierwszej instancji rozliczył stronę na podstawie udzielonej dotacji, a jej właściwa wysokość nie ma bezpośredniego związku z rozliczeniem dotacji udzielonej. Na marginesie należy zauważyć, że w aktach administracyjnych znajduje się postanowienie Sądu Okręgowego w B. I Wydział Cywilny z dnia (...) kwietnia 2018 r. sygn. akt (...), którym odrzucono pozew Skarżącej przeciwko M. B.
V. Przechodząc do dalszych kwestii należy podać, że przedmiotem rozpoznania przez organy było określenie wysokości dotacji pobranej w nadmiernej wysokości przez organ prowadzący Przedszkole Niepubliczne "S." za 2013 r. na uczniów: B. A., B. M., C. A., D. L., C. K., D. W., F. J., H. J., J. O., K. N., K. M., K. K., K. A., L. F., L. (...), L. S., M.-J. L., M. D., M. L., N. J., P. M., P. E., R. M., S. O., S. P., T. J., W. M., W. L., Ż. A. Organy uznały, że w miesięcznych informacjach o faktycznej liczbie uczniów składanych przez Przedszkole celem naliczenia należnej dotacji, ujmowano dzieci, które w ogóle nie uczęszczały do tego Przedszkola albo przestały do niego uczęszczać lub też uczęszczały do Przedszkola Niepublicznego "S. Nr (...)". Sąd zauważa, że organ odwoławczy w szczególności na s. 10-13, jak również organ pierwszej instancji na s. 6-14 szczegółowo podały z jakiej przyczyny i dlaczego kwestionują pobraną dotację za dany okres. Organy wskazały, że stosownie do składanych wniosków były przekazywane kwoty dotacji. Jednakże zgromadzone dowody pozwalają stwierdzić, że w miesięcznych informacjach o faktycznej liczbie uczniów składanych przez Przedszkole celem naliczenia należnej dotacji, ujmowano dzieci, na które dotacja nie przysługiwała. W tym zakresie odwołano się do kontroli wydatkowania dotacji w 2013 r. przez pracowników Zespołu Audytu i Kontroli Urzędu Marszałkowskiego, dokonano analizy zeznań przesłuchanych świadków sporządzonych przez Komendę Miejską P. w B., która prowadziła postępowanie karne o przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. (sygn. akt (...) ale także - co jest istotne - zeznań złożonych w postępowaniu sądowym przed Sądem Okręgowym w B. III Wydział Karny w B. Organ I instancji podniósł w uzasadnieniu wydanej decyzji, że w dniach (...).09.2013 r.-(...).10.2013 r. pracownicy ówczesnego Zespołu Audytu i Kontroli Urzędu M. B., na podstawie upoważnienia (...) z dnia (...) września 2013 r., przeprowadzili kontrolę w Przedszkolu Niepublicznym "S." w B. Z ustaleń powziętych w trakcie kontroli, zakończonej protokołem kontroli (...) z dnia (...).10.2013 r. oraz wystąpieniem pokontrolnym z dnia (...).12.2013 r. wynikało, iż w miesięcznych informacjach o faktycznej liczbie uczniów składanych przez Przedszkole Niepubliczne "S." (z siedzibą przy ul. (...) w B.) do Wydziału Edukacji Urzędu M. B., celem naliczenia należnej dotacji, ujmowano dzieci, które w ogóle nie uczęszczały do tego przedszkola, albo przestały do niego uczęszczać lub też uczęszczały do Przedszkola Niepublicznego "S. Nr (...)" (z siedzibą przy ul. (...) w B.). W wyniku tego w latach 2012-2013 pobrano dotację w nadmiernej wysokości. W związku z tym dnia (...) kwietnia 2014 r. została wydana decyzja nr (...) w sprawie określenia należności z tytułu dotacji pobranej w nadmiernej wysokości w latach 2012-2013, przypadającej do zwrotu do budżetu M. B. (decyzja dotyczyła dotacji na inne dzieci niż w niniejszej sprawie). Decyzją nr (...) z dnia (...) lipca 2014 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Prezydenta M. B. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wyrokiem z dnia (...) grudnia 2014 r. o sygn. I SA/Bd 1011/14 oddalił skargę spółki A. R. na decyzję SKO w B. Dnia (...) listopada 2016 r. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem sygn. akt II GSK 1182/15 oddalił skargę kasacyjną spółki A. R. od ww. wyroku z dnia (...) grudnia 2014 r.
Strona obecnie nie dostrzega, że to podczas ww. kontroli prowadzonej w dniach (...).09.2013 r.-(...).10.2013 r. przez pracowników ówczesnego Zespołu Audytu i Kontroli Urzędu M. B., A. C. - prezes zarządu skarżącej Spółki i zarazem Dyrektor Przedszkola:
nie przedłożyła kontrolującym pełnej dokumentacji (wszystkich zawartych między przedszkolem a rodzicami umów oraz zgłoszeń rodziców),
w oświadczeniu złożonym w dniu (...).09.2013 r. wskazała, że umowy pomiędzy przedszkolem a rodzicami są zawierane wyłącznie między stronami zainteresowanymi, a dokumentami potwierdzającymi uczęszczanie dzieci do Przedszkola Niepublicznego "S." były i są obecnie dzienniki zajęć przedszkola oraz formularze zgłoszeń rodziców, przesyłane drogą elektroniczną lub w formie pisemnej składane osobiście w przedszkolu, oznajmiła, że nie posiada kompletu formularzy zgłoszeń.
Ponadto stwierdzono nierzetelne wypełnianie wykazów uczęszczania uczniów do przedszkola oraz dzienników lekcyjnych.
Z tych przyczyn, leżących po stronie prowadzącej przedszkole, niemożliwym było stwierdzenie czy wykaz dzieci, na które bezzasadnie pobrano dotację jest katalogiem zamkniętym. Właśnie te okoliczności związane z brakiem i nierzetelnością dokumentacji (co potwierdzają ww. wyroki WSA w Bydgoszczy i NSA) spowodowały, że na podstawie art. 304 § 2 k.p.k. pismem z dnia (...) marca 2014 r. Prezydent M. B. zawiadomił Prokuraturę Rejonową B. - Południe o podejrzeniu popełnienia przestępstwa określonego w art. 286 k.k. przez Spółkę A. R., reprezentowaną przez Dyrektora Przedszkola Niepublicznego S. przy ul. (...) w B. P. z dnia (...) kwietnia 2014 r. Prezydent M. B. został zawiadomiony, że Komenda Miejska P. w B. pod nadzorem Prokuratury Rejonowej B. - Południe w B., wszczęła dochodzenie o przestępstwo określone w art. 286 § 1 k.k., sygnatura akt (...). Następnie pismem z dnia (...) lutego 2016 r. poinformowano Prezydenta, że w ww. sprawie wszczęte zostało śledztwo pod sygnaturą (...).
W tym stanie sprawy włączenie do akt sprawy administracyjnej dowodów zgromadzonych nie tylko przez KW P., ale przede wszystkim przez Sąd Okręgowy w B. było w pełni uprawnione. Na podstawie bowiem dyspozycji art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód trzeba dopuścić wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia danej sprawy administracyjnej, a nie jest sprzeczne z prawem. Oznacza to, że mogą to być m.in. dokumenty, zeznania świadków, oględziny czy też opinie biegłych, a więc także dowody wytworzone poza danym postępowaniem administracyjnym, jak i nie ma obowiązku przeprowadzenia określonego rodzaju dowodu. W tym zakresie obowiązuje w k.p.a. tzw. swobodna ocena dowodów w celu prawidłowego ustalenia stanu faktycznego i załatwienia sprawy zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej w rozumieniu art. 7 k.p.a.
Podnieść należy, że przesłuchani świadkowie - rodzice dzieci zeznawali co do okoliczności związanych z uczęszczaniem ich dzieci, bądź kwestionowali uczęszczanie dziecka do Przedszkola "S." przy ul. (...) w B., wskazywali okresy uczęszczania oraz terminy zaprzestania uczęszczania do tego konkretnie Przedszkola. Organ analizując pobyt dziecka w Przedszkolu odwoływał się zarówno do zeznań świadków złożonych w postepowaniu przygotowawczym, jak również w postępowaniu karnym przed Sądem Okręgowym w B. Zeznania te są generalnie spójne, zbieżne i tylko w niewielkim zakresie rodzice nie zeznawali identycznie, co organ uwzględnił. Co więcej organ w pełni przyjął zeznania, które były korzystne dla Strony. I tak w przypadku J. N. wypłacono dotację za okres od stycznia do grudnia 2013 r. w kwocie (...) zł, natomiast z protokołu przesłuchania świadka KMP w B. i zeznań złożonych w postępowaniu karnym przed Sądem Okręgowym w B. w sprawie (...) wynika, że dziecko uczęszczało do przedszkola w okresie od stycznia do sierpnia 2013 r. W związku z tym zasadnie przyjęto, że dotacja została pobrana w nadmiernej wysokości wyłącznie od września do grudnia 2013 r. w kwocie (...) zł, a nie za cały rok. Podobnie organ ocenił ustalenia w zakresie dotacji na k.c. Organ zatem nie kwestionował zakresu czasowego, jeżeli tylko zeznania świadków potwierdzały uczęszczanie dziecka w danym okresie do tego Przedszkola. Jeżeli natomiast w jakimś przypadku nie pokrywały się w części jak np. dotyczące L. D., to organ przyjmował wersję korzystniejszą dla Skarżącej. W sytuacji natomiast, gdy faktycznie rodzic zmienił zdanie co do okresu uczęszczania dziecka do Przedszkola, wówczas organ nie kwestionował pobrania dotacji przyjmując wersję zeznań korzystniejszą np. w przypadku C. A. Należy wręcz stwierdzić, że organ dokonał dokładnej analizy z uwzględnieniem tych okoliczności, które przemawiały także na korzyść Strony, wbrew zarzutom skargi. Organ podał jaką kwotę dotacji - według wniosku i wynikającego z niego okresu uczęszczania do Przedszkola - wypłacono na konkretne dziecko, a za jaki okres zakwestionowano zasadność jej pobrania i dlaczego.
W zakresie zarzutu dotyczącego zakwestionowania dotacji na A. B., podać należy, że z informacji o faktycznej liczbie uczniów wynikało, iż dziecko to uczęszczało do dotowanego przedszkola w okresie od czerwca 2012 r. do września 2013 r. i w związku z tym wypłacono dotację w 2013 r. w kwocie (...) zł. Z protokołu przesłuchania matki tego dziecka w charakterze świadka w KMP w B. wynika natomiast, że "syn uczęszczał do przedszkola S. w okresie od czerwca do sierpnia 2012 r.", zlokalizowanego przy ul. (...), a następnie "od września 2012 r. został przeniesiony do przedszkola "S." zlokalizowanego na ul. (...) w B., to był drugi oddział tego przedszkola." (k. 128-130 akt administracyjnych). Z protokołu rozprawy przed Sądem Okręgowym w B. z dnia (...) kwietnia 2017 r. wynika natomiast, że obrońca oskarżonej - dyrektora Przedszkola i jednocześnie prezesa zarządu Spółki (obecnej wówczas także na rozprawie): "nie wnosi o bezpośrednie przesłuchanie w charakterze świadka E. S. Oskarżona jak jej obrońca. Prokurator nie sprzeciwiła się wnioskowi obrońcy oskarżonej." Z protokołu rozprawy wynika, że w tej sytuacji Sąd karny postanowił: na podstawie art. 394 § 2 w zw. z art. 392 § 1 k.p.k. uznać za ujawnione bez odczytywania zeznania tego świadka, albowiem przesłuchanie świadka nie jest niezbędne, a żadna ze stron nie sprzeciwiła się możliwości uznania za ujawnione bez odczytywania zeznań ww. świadka (k. 580-582 akt adm.). Nie budzi zatem wątpliwości, że zarówno osoba najlepiej zorientowana w sprawie - dyrektor Przedszkola i zarazem ówczesny prezes skarżącej Spółki, jak również jej obrońca oraz Prokurator nie widzieli potrzeby składania zeznań przez tego świadka przed Sądem Karnym. Strony były co do tego zgodne. Oczywiście tut. Sąd dostrzega, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z innym postępowaniem, tj. administracyjnym prowadzonym wobec Spółki, niemniej jednak zauważyć należy, iż nie ma podstaw do podważania zeznań rodziców złożonych pod odpowiedzialnością karną. Ponadto upływ czasu powoduje, iż świadkowie rzeczywiście nie pamiętają pewnych zdarzeń. Stąd zeznania najwcześniejsze zasadniczo są najbardziej wiarygodne. Ponadto A. C. była nie tylko dyrektorem Przedszkola "S.", ale również prezesem zarządu skarżącej Spółki.
W tym stanie sprawy trudno zarzucać organowi, że przyjął za udowodnione, iż A. B. w 2013 r. nie uczęszczał do dotowanego przedszkola, a do przedszkola na ul. (...) w B. od września 2012 r. Nie ma też znaczenia, czy umowa była na piśmie (matka Skarżącego wskazała, że prawdopodobnie były dwie umowy, jednakże nie była w stanie ich okazać), czy ustna. Istotna jest okoliczność, że w 2013 r. dziecko to faktycznie nie uczęszczało do przedszkola dotowanego. Skoro w 2013 r. dotację pobrano w kwocie (...) zł, to tym samym kwota ta jest dotacją pobraną w nadmiernej wysokości. Sąd zauważa, że kwota, którą wskazano w skardze (tj. (...) zł) wynika z pisma z dnia (...) kwietnia 2017 r. Spółki skierowanego do M. B., w którym przyznano, iż pobrano m.in. na A. B. zawyżoną kwotę i zwrócono się o dokonanie korekty wniosków (k. 64-68). Ustalenia zatem organu są zbieżne z zeznaniami matki tego dziecka i tut. Sąd nie znajduje żadnych podstaw do odstąpienia od tych ustaleń i przyjęcia, że dotacja jest należna. Zeznania te zostały złożone pod odpowiedzialnością karną i nie ma podstaw, aby zarzucać matce dziecka, iż zeznaje nieprawdę.
W zakresie zarzutów skargi dotyczących dotacji na J. H. podnieść należy, że jak wynika z wniosku Strony dziecko miało uczęszczać do przedszkola dotowanego w okresie od stycznia do grudnia 2013 r. i w związku z tym wypłacono dotację w kwocie (...) zł. Z protokołu przesłuchania w charakterze świadka M. R. matki tego dziecka w KMP w B. wynika natomiast, że dziecko nie uczęszczało do ww. przedszkola w ogóle 2013 r., a jedynie przez dwa - trzy miesiące w 2012 r. Zeznała, że syna wypisała z przedszkola ponieważ chorował, a ponadto nie chciał chodzić to tego przedszkola. Ponownie go zapisała jednakże dopiero jesienią 2013 r. i to do innego przedszkola, tj. G. S. w B. Potwierdziła, że podpisała umowę (k. 151-153). Z protokołu rozprawy z dnia (...) listopada 2016 r. przed Sądem Okręgowym w B. wynika, że świadek M. R. składała zeznania i potwierdziła, iż syn J. H. uczęszczał do przedszkola "S." w 2012 r. Przedłożyła też umowę zawartą na świadczenie usług wychowania przedszkolnego z dnia (...) września 2012 r. Wobec tego, że świadek wówczas już nie pamiętała szczegółów, Sąd postanowił odczytać jej zeznania złożone w toku śledztwa. Odczytane zeznania świadek podtrzymała. Zeznała też, że po rozmowie z dyrektorką Przedszkola dziecko zaprzestało uczęszczać do tego Przedszkola; nie odniosła wrażenia, aby musiała dopełnić jeszcze innych formalności celem rozwiązania umowy; w trakcie tej rozmowy jednoznacznie powiedziała, że dziecko nie będzie chodziło do przedszkola (k. 494-498). Nie budzi zatem wątpliwości, że zeznania złożone przed KM P. zostały potwierdzone w toku postępowania przed Sądem Karnym. Co więcej odbywało się to w obecności dyrektora Przedszkola i zarazem prezesa zarządu Spółki oraz jej obrońcy, który zadawał pytania. W związku z tym uprawnione jest ustalenie organu, że dotacja w kwocie (...) zł została pobrana w nadmiernej wysokości. W tym stanie rzeczy zarzucanie organowi, że w niniejszej sprawie odwołał się do zeznań przeprowadzonych w innym postępowaniu i nie powtórzył czynności przesłuchania świadków, naruszając szereg przepisów prawa procesowego wskazanych w skardze, nie zasługuje na uwzględnienie. Okoliczność zawarcia umowy w 2012 r. i uczęszczania tego dziecka przez krótki okres do tego Przedszkola, nawet jeżeli nie byłaby ta umowa rozwiązana, nie oznacza zachowania prawa do dotacji w 2013 r., wobec faktycznego nie uczęszczania dziecka do tego konkretnie Przedszkola "S.". Wręcz należy stwierdzić, że z zeznań rodziców wynika praktyka niestosowania instytucji wypowiedzenia umowy, a rodzic miał przekonanie, iż ustna informacja o zaprzestaniu uczęszczania dziecka złożona dyrektorce Przedszkola byłą wystarczająca do nieobowiązywania umowy.
W tym miejscu warto przywołać pogląd zaprezentowany w wyroku wydanym wobec skarżącej Spółki przez NSA z dnia 22 listopada 2016 r. sygn. akt II GSK 1182/15, zgodnie z którym: "brzmienie art. 90 ust. 3d ustawy o systemie oświaty przesądza o tym, że dotacja - jakkolwiek przeznaczona na określonego przedszkolaka - musi być wykorzystana na cel w nim wskazany tj. na realizację zadań placówki w zakresie kształcenia, wychowania i opieki, w tym profilaktyki społecznej. Zestawienie przepisów art. 90 ust. 2b i art. 90 ust. 3d ustawy oświatowej prowadzi do wniosku, że dotacja może być przeznaczona wyłącznie na dofinansowanie zadania w odniesieniu do dziecka będącego uczniem/przedszkolakiem/wychowankiem. Przymiot taki zapewne nie przysługuje dziecku, które nie uczęszcza do szkoły/przedszkola/ośrodka. Wymaga przy tym podkreślenia, że nieuczęszczanie to nie jest związane czy to ze zdarzeniem losowym (np. choroba) czy z kalendarzem zajęć w placówce (np. ferie, wakacje), ale z decyzji podjętej przez rodziców o nieuczęszczaniu dziecka do przedszkola. Nawet więc fakt zawarcia umowy w sytuacji, gdy dziecko do przedszkola nie uczęszcza nie przesądza o tym, że dziecko jest przedszkolakiem, a więc, że realizowane jest w odniesieniu do niego zadanie wskazane w art. 90 ust. 3d ustawy. Idąc tokiem rozumowania pełnomocnika skarżącej kasacyjnie sam fakt zawarcia umowy cywilnoprawnej (a taka sytuacja w przedmiotowej sprawie w odniesieniu do wskazanych z imienia i nazwiska dzieci nie miała w ogóle miejsca) uzasadniałby otrzymywanie dotacji, gdyż umowa cywilnoprawna rodziłaby skutek w postaci finansowania gotowości przedszkola do świadczenia usługi w przyszłości. Ustawa oświatowa we wskazanych już przepisach takiej sytuacji nie przewiduje, gdyż dofinansowaniu podlega zadanie czy to kształcenia, czy wychowania czy wreszcie opieki, które - z przyczyn oczywistych - nie może być wykonywane w stosunku do dziecka, któremu nie przysługuje status ucznia/przedszkolaka/wychowanka."
Sąd w tut. składzie ww. pogląd podziela.
W konsekwencji legitymowanie się zawartą umową, nawet przy braku jej wypowiedzenia, nie przesądza o prawie do dotacji, jeżeli brak potwierdzenia, że dziecko do przedszkola uczęszczało.
VI. Strona podnosi, że należało jeszcze włączyć materiał dowodowy zebrany przez Sąd Apelacyjny w G., czego organ nie uczynił. W tym kontekście zauważyć należy, że wyrok Sądu Okręgowego w B. z dnia (...) sierpnia 2017 r. sygn. akt (...) uniewinniający Dyrektora Przedszkola Niepublicznego "S." i zarazem prezesa zarządu "A. R." od popełnienia czynu zabronionego związanego m.in. z dotacją w okresie 2013 r. został uchylony wyrokiem Sądu Apelacyjnego w G. z dnia (...) lutego 2018 r. sygn. akt (...). W konsekwencji sprawa ponownie jest rozpoznawana przez Sąd Okręgowy. Trudno zatem doszukiwać się w tym podstaw do podważania zeznań rodziców, którzy zeznawali kilka lat temu na okoliczność uczęszczania ich dzieci do tego Przedszkola. Sąd zauważa, że wobec złożenia (powtórzenia) przed Sądem Okręgowym w B. zeznań przez wielu świadków - rodziców dzieci, a w przypadku niepamiętania szczegółów odczytanie ich na rozprawie bądź ujawnienie ich bez odczytywania, przy braku sprzeciwu stron, w tym dyrektora tego Przedszkola (będącej także prezesem zarządu Spółki) i jego obrońcy (np.k. 606-610), nie zachodzi potrzeba, aby kolejny raz świadkowie byli przesłuchiwani na tę samą okoliczność, tj. uczęszczania dzieci do Przedszkola dotowanego. Wręcz w takiej sytuacji nie znajduje żadnego uzasadnienia podważanie zeznań rodziców dzieci, którzy zeznawali logicznie i podawali konkretne okoliczności związane z uczęszczaniem ich dzieci do tego konkretnego przedszkola, podawali okresy tego uczęszczania. Lektura zeznań pozwala stwierdzić, że są one konkretne, wiarygodne, rodzice pamiętali - w trakcie pierwszych zeznań składanych w KM P. - wiele szczegółów związanych z pobytem ich dzieci w przedszkolu, a nawet przyczyn i okoliczności rezygnacji. Niewątpliwie sprzyjał temu fakt, że były składane w nieodległym czasie od zdarzeń mających miejsce w 2013 r. To właśnie upływ czasu powodował, że składając później zeznania zdarzało się, że czasem nie pamiętali szczegółów, ale po odczytaniu na rozprawie przed Sądem Karnym, potwierdzali ich treść. Stąd dalsze gromadzenie materiału dowodowego na okoliczność uczęszczania dzieci do przedszkola "S." nie było konieczne. Sąd nie znajduje też żadnych podstaw, aby zarzucać rodzicom podawanie nieprawdy w trakcie zeznań składanych przed Sądem Karnym.
Na marginesie tut. Sąd zauważa, że brak winy ma znaczenie w sprawie odpowiedzialności karnej i może dana osoba z tego tytułu nie być skazana, jednakże nie ma ona znaczenia dla orzeczenia zwrotu dotacji, jeżeli zostaje wykazane, iż pobrano ją w nadmiernej wysokości.
W konsekwencji uprawnione jest twierdzenie organów, że w miesięcznych informacjach o faktycznej liczbie uczniów składanych przez Przedszkole celem naliczenia należnej dotacji, ujmowano dzieci, które w ogóle nie uczęszczały do Przedszkola Niepublicznego "S.", albo przestały do niego uczęszczać lub też uczęszczały do Przedszkola Niepublicznego "S. Nr (...)". Stąd zasadny jest wniosek, że w 2013 r. dotacja została pobrana w nadmiernej wysokości, w łącznej kwocie (...) zł.
Zauważyć należy, że we wspomnianym już wyżej piśmie z dnia (...) kwietnia 2017 r. skierowanym do M. B., skarżąca Spółka reprezentowana przez A. C. zwróciła się z korektą wniosków zawierających informację o faktycznej liczbie uczniów uczęszczających do Przedszkola "S." wskazując mniejszą faktyczną liczbę uczniów. (...) obejmowała 2012 r. i 2013 r. Łącznie sama Spółka skorygowała za 2013 r. dotację o (...) zł (k. 64-90). Wówczas to Spółka przyznała istnienie nieprawidłowości w tak znaczącym zakresie w stosunku do kwoty dotacji określonej przez organ za 2013 r. jako pobranej w nadmiernej wysokości, tj. (...) zł. Okoliczność, że obecnie Strona uznaje całą kwotę określoną przez organ jako sporną, do czego ma prawo, nie oznacza braku podstaw do dokonanych przez organ ustaleń i zasadności jej zarzutów podniesionych w skardze co do naruszenia wymienionych przepisów prawa materialnego i procesowego.
W zakresie różnicy między uznaną wówczas przez Spółkę jako nadmiernie pobraną kwotą dotacji a kwotą określoną przez organ zauważyć należy, że została ona wykazana dowodowo tak samo jak kwota dotacji, której Strona nie kwestionowała jako pobraną niezgodnie z prawem.
VII. W świetle powyższego nie sposób zgodzić się ze Spółką, że organ niezasadnie pozbawił ją dotacji, skoro dzieci albo w ogóle nie uczęszczały do przedszkola "S." albo uczęszczały do niego w innym roku szkolnym albo uczęszczały do przedszkola "S. nr (...)". Rację ma organ, że Przedszkole "S. nr (...)" było odrębnym przedszkolem, z odmienną nazwą, siedzibą, inną lokalizacją, o różnych numerach wpisów do ewidencji placówek niepublicznych i niedotowanym w 2013 r. przez M. Nie można zatem twierdzić, że dotacja jest należna bez względu na to, do którego przedszkola dziecko uczęszcza.
Jak wskazał NSA w wyroku z dnia 12 lipca 2011 r. sygn. akt I OSK 639/11 z art. 82 ust. 2 pkt 3 oraz art. 82 ust. 3a pkt 5 ustawy o systemie oświaty wynika, że należy odróżniać między adresem szkoły, a miejscem, w którym są lub mają być wykonywane zadania statutowe szkoły. Pod tym pierwszym pojęciem należy rozumieć siedzibę szkoły, a więc miejsce prowadzenia szkoły. Szkoła może mieć tylko jeden adres i to znajdujący się na obszarze właściwości miejscowej organu ewidencyjnego. Wynika to jednoznacznie z art. 5a ust. 2 w zw. z art. 5 ust. 5-6 u.s.o. Natomiast pojęcie "miejsce wykonywania zadań statutowych szkoły" służy do określenia miejsca, gdzie są prowadzone przez szkołę zajęcia dydaktyczno-wychowawcze i inne zadania statutowe. Tych miejsc może być zresztą kilka.
Mając na uwadze powyższe rozważania podać należy, że dnia (...) września 2012 r. A. C. reprezentująca spółkę A. R. złożyła wniosek o wpisanie do ewidencji szkół i placówek niepublicznych przedszkola o nazwie: Przedszkole Niepubliczne "S." nr (...), mieszczącego się przy ul. (...), nie zaś wniosek aktualizujący dane we wpisie dotyczącym Przedszkola Niepublicznego S. przy ul. (...) w B. Rację należy przyznać organom, że z treści tego wniosku jak i z pozostałych dokumentów do niego załączonych nie wynika, by Spółka reprezentowana przez A. C. wnosiła o dokonanie jakiejkolwiek zmiany we wpisie (...)/2011 z dnia (...).09.2011 r., dotyczącym Przedszkola Niepublicznego S. przy ul. (...) w B., a w szczególności zmiany polegającej na wpisaniu dodatkowego miejsca prowadzenia zajęć dla Przedszkola Niepublicznego "S." przy ul. (...) w B. Stosownie do treści art. 82 ust. 3 ustawy o systemie oświaty, po uzupełnieniu przez Spółkę dokumentacji wskazanej w wezwaniu z dnia (...).09.2012 r., zostało wydane (...) października 2012 r. zaświadczenie o wpisie do ewidencji szkół i placówek niepublicznych M. B. nowego przedszkola tj. Przedszkola Niepublicznego "S." nr (...) z siedzibą przy ul. (...), zgodnie ze złożonym wnioskiem, nr (...) (k. 1-40 akt adm.).
Istotne także jest ustalenie, że Spółka A. R. nie składała żadnego wniosku o udzielenie dotacji na 2013 r. dla Przedszkola Niepublicznego "S." nr (...) przy ul. (...). Dnia (...).09.2012 r. Spółka A. R. złożyła jedynie wniosek o udzielenie dotacji na rok 2013 dla Przedszkola Niepublicznego "S." przy ul. (...), wpisanego do ewidencji szkół i placówek niepublicznych pod nr (...) (k. 51-56).
Reasumując, podmiot prowadzący szkołę ma obowiązek zgłoszenia organowi ewidencyjnemu zmian dotyczących miejsc prowadzenia zajęć dydaktyczno-wychowawczych (art. 82 ust. 5 w zw. z art. 82 ust. 2 pkt 3 u.s.o.), co w niniejszej sprawie nie miało miejsca, bowiem nie zgłoszono zmian lecz wyłącznie nowe, odrębne przedszkole. Oceny tej nie mogą zmienić powołane na rozprawie umowy zawarte na świadczenie usług w zakresie wychowania przedszkolnego M. J., które to dziecko nie znajduje się w wykazie zakwestionowanej dotacji.
VIII. Odnośnie do zarzutu naruszenia zasady czynnego udziału strony w postepowaniu wynikającej z art. 10 § 1 k.p.a. poprzez niewyznaczenie przed wydaniem zaskarżonej decyzji terminu do wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego podnieść należy, że nie stanowi to podstawy do uwzględnienia skargi w niniejszej sprawie. Na podstawie tego przepisu organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
Jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 marca 2019 r. sygn. akt II OSK 1022/17 przepis art. 10 § 1 k.p.a. wymaga każdorazowo zbadania, czy niezapewnienie stronie udziału na pewnym etapie postępowania administracyjnego mogło skutkować odmiennym rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, przy czym wykazanie tego związku między uchybieniem a potencjalnym rozstrzygnięciem spoczywa na stronie, która to twierdzi. W przypadku niezapewnienia stronie czynnego udziału w toczącym się postępowaniu, a więc w przypadku naruszenia zasady ogólnej określonej w art. 10 k.p.a., możliwość uchylenia decyzji lub postanowienia jest uzależniona od rodzaju naruszenia. Stanowisko sądów administracyjnych w tym zakresie jest już ugruntowane. Uchybienie art. 10 § 1 k.p.a. może stanowić podstawę uchylenia decyzji jedynie wówczas, gdy wykaże się, że naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy. Innymi słowy strona musi co najmniej uprawdopodobnić, że gdyby do takiego uchybienia nie doszło, wynik sprawy mógłby być odmienny. Skarżąca nie wykazała, aby jej udział w postępowaniu mógł skutkować tym, że rozstrzygnięcie byłoby inne.
Kierując się powyższymi wskazaniami podać należy, że w aktach administracyjnych znajduje się zawiadomienie z dnia (...) lipca 2017 r. w sprawie zakończenia zbierania materiału dowodowego i możliwości zapoznania się z dokumentacją (k. 615). Następnie na wniosek Strony przedłużono termin do zapoznania się z materiałem dowodowym do dnia (...) sierpnia 2017 r. (k. 621). Na wniosek Strony materiał dowodowy został uzupełniony, po czym organ pierwszej instancji pismem z dnia (...) sierpnia 2017 r. zawiadomił o możliwości ponownego zapoznania się z materiałem dowodowym. Do wniosku Strony o dalsze uzupełnienie materiału dowodowego organ pierwszej instancji ustosunkował się w decyzji z dnia (...) grudnia 2017 r. Decyzja ta została uchylona decyzją SKO z dnia (...) lutego 2018 r. i sprawę przekazano do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Postanowieniem z dnia (...) marca 2018 r. Prezydent włączył do akt szereg dokumentów, które zostało doręczone Stronie. Zawiadomieniem z (...) marca 2018 r. zawiadomił Stronę o prawie do ponownego zapoznania się i wypowiedzenia w sprawie materiału dowodowego (k. 1062). Do wniesionego pisma organ pierwszej instancji ustosunkował się w decyzji z dnia (...) kwietnia 2018 r. Prawdą jest, że organ odwoławczy nie zawiadomił o możliwości wypowiedzenia się w sprawie zgromadzonego materiału dowodowego, jednakże należy zauważyć, że materiał dowody będący podstawą wydania także zaskarżonej decyzji został zebrany już przez organ pierwszej instancji oraz w oparciu o dokumenty znane Stronie, w tym od niej pochodzące. Strona podnosi, że w wyniku tego, iż przez SKO nie została zawiadomiona o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, uniemożliwiono jej przedstawienia wniosków dowodowych. W tym kontekście Skarżąca podnosi, że np. nie złożyła wniosku o przesłuchanie świadków rodziców w postępowaniu administracyjnym, zwłaszcza, iż organ nie dołączył protokołów przesłuchań rodziców w postępowaniu przed Sądem Apelacyjnym w G. (s. 9 skargi). Sąd zauważa, że kwestie związane z żądaniem przesłuchania rodziców w postępowaniu administracyjnym były podnoszone we wcześniejszych pismach Strony w tym w odwołaniu z dnia (...) maja 2018 r. Do kwestii tej organ odwoławczy odniósł się w zaskarżonej decyzji, jak również do żądania włączenia protokołów przesłuchań świadków w postepowaniu przed Sądem Apelacyjnym, uznając je za niekonieczne co do ustaleń w zakresie okresów uczęszczania dzieci do dotowanego Przedszkola.
Sąd podkreśla, że w toku trwających kilka lat postępowań przed organem pierwszej instancji i organem odwoławczym Strona składała liczne pisma, wypowiadała się w sprawie zebranego materiału dowodowego, składała wnioski dowodowe, które w części zostały uwzględnione i dowody włączone do akt sprawy administracyjnej. Obecnie podnoszone wnioski dowodowe i argumentacja w tym zakresie są powieleniem prezentowanego przez Skarżącą stanowiska w postępowaniach administracyjnych i nie zawierają żadnych nowych i przede wszystkim istotnych elementów. Skarżąca na s. 15 skargi wskazuje, że brak stosownego zawiadomienia "uniemożliwił zgłoszenia innych wniosków dowodowych", jednak jest to zbyt ogólne stwierdzenie, które uzasadniałoby konieczność uwzględnienia skargi. Nie zostały też zebrane przez organ odwoławczy dowody, które Stronie nie byłyby znane.
Zatem w tej sprawie można w zasadzie zgodzić się ze Skarżącą Spółką, że doszło do uchybienia art. 10 k.p.a. w postępowaniu odwoławczym, jednakże nie miało ono wpływu na wynik sprawy. Istotne jest, że przepis 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. nie pozostawia wątpliwości co do tego, że obejmuje on wyłącznie przypadki, w których gdyby nie naruszono przepisów proceduralnych, to najprawdopodobniej zapadłaby decyzja o innej treści. Z takim naruszeniem prawa w sprawie nie mamy do czynienia.
IX. Z przyczyn podanych wyżej, wbrew zarzutom skargi organy nie naruszyły prawa materialnego wskazanego w skardze, jak również art. 7, art. 8, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80, art. 81 k.p.a. Ustalenia stanu faktycznego znajdują odzwierciedlenie w aktach administracyjnych sprawy i zostały obszernie opisane w decyzjach organów. W ocenie Sądu, organy przeprowadziły w sposób wyczerpujący postępowanie wyjaśniające w celu zbadania zaistnienia przesłanek prawa do dotacji. Zebrały i rozpatrzyły zgromadzony materiał dowodowy i na podstawie jego całokształtu trafnie oceniły okoliczności faktyczne, co przedstawiono w uzasadnieniach decyzji (art. 107 k.p.a.). Organy odniosły się do dowodów zebranych w sprawie. Ustalenia organów obu instancji znajdują odzwierciedlenie w zgromadzonym materiale dowodowym w sprawie. Ocena tego materiału jest prawidłowa i logiczna. Organy nie naruszyły zatem zasady swobodnej oceny dowodów - określonej w art. 80 k.p.a. Prawidłowo też nie uwzględniły niektórych wniosków dowodowych skarżącej Spółki. Wnioskowane dowody nie były konieczne dla rozważenia, czy konkretne dziecko uczęszczało do dotowanego Przedszkola "S.". W rozpoznawanej sprawie został zgromadzony pełny materiał dowodowy pozwalający na poddanie kontroli legalności zaskarżonej decyzji określającej należności z tytułu dotacji pobranej w nadmiernej wysokości przypadającej do zwrotu. W ocenie Sądu, działania organu były prawidłowe.
X. W tym stanie rzeczy Sąd przyjął, że zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji odpowiadają prawu. W konsekwencji orzeczono o oddaleniu skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a.