Source: http://e-prawnik.pl/narzedzia/grupy-dyskusyjne/nachodzenie-dziewczyny-przez-bylego-1205792511.html
Timestamp: 2017-05-30 09:08:26+00:00
Document Index: 114654837

Matched Legal Cases: ['art 31', 'art 24', 'art 207', 'art 276', 'art 276', 'art 276', 'art. 183']

nachodzenie dziewczyny przez bylego - e-prawnik.pl
Grupy dyskusyjnenachodzenie dziewczyny przez bylego
nachodzenie dziewczyny przez bylego
kunio Witam, mam pytanko do jakich srodkow prawnych mozna siegnac jesli byly chlopak nachodzi moja siostre? Wydzwania, sledzi ją, nie pozwala o sobie zapomniec. Co prawda krzywdy jej nie zrobil ale ona jednak sie obawia o zdrowie. Czy policja moze w takim wypadku cos zdzialac?
Odpowiedzi do: nachodzenie dziewczyny przez bylego "Robert Tomasik" 2008-03-17, 23:25Re: nachodzenie dziewczyny przez bylegoUżytkownik "kunio" napisał w wiadomości news:frmra3$jjn$1@nemesis.news.neostrada.pl...
> Czy policja moze w takim wypadku cos zdzialac?
Dokąd nie naruszy prawa, to nie. Może po prostu liczy, że ona zmieni zdanie. "Rafał_\"SP\"_Gil" 2008-03-17, 23:30Re: nachodzenie dziewczyny przez bylegokunio pisze:
> Witam, mam pytanko do jakich srodkow prawnych mozna siegnac jesli byly > chlopak nachodzi moja siostre?
Antykoncepcji koniecznie ... z doświadczenia wiem, że najtrudniej się powstrzymać "z byłymi" :)
> Wydzwania,
Nie karalne (chyba, że budzi ją tymi telefonami)
> sledzi ją
Nie karalne
> nie pozwala o sobie zapomniec.
Tym bardziej nie karalne ;)
> Co prawda krzywdy jej nie zrobil ale ona jednak sie obawia o > zdrowie.
Ok, nie zrobił krzywdy ... ale czy zapowiadał że zrobi, bądź jego zachowanie to sugeruje ???
Znaczy się co ? Zakazać amorów ?
Mogli by go co najwyżej przesłuchać w takim charakterze: http://skocz.pl/swiadek_ .. tego amora ...
http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=5356008kunio 2008-03-17, 23:36Re: nachodzenie dziewczyny przez bylegoRafał "SP" Gil pisze:
> Mogli by go co najwyżej przesłuchać w takim charakterze: > http://skocz.pl/swiadek_ .. tego amora ...
sprawa wyglada tak ze tydzien temu koles byl u mniej - sama go wpuscila. CHcial rozmawiac ale ona miala zaraz wychodzic. wiec koles zamknal drzwi na klucz i powiedzial ze nigdzie nie wyjdzie poki nie porozmawiaja. I tak siedzieli kilka h. Koles w pewnym momencie wyciagnal noz i straszyl ze cos sobie zrobi. jej nie spadl tego dnia wlos z glowy ale jednak sie przestraszyla. Do tego oberwalo sie jej bo pociagnal ja za ubranie i rozerwal ciuch - do tego stopnia byl wkurzony tym co ona mu powiedziala - poprostu zostawila go dla innego - przynajmniej on tak to odebral.
jakos go uglaskala i wyprosila sposobem z domu ;) Od tamtej pory cisza ale co bedzie jesli on sie znowu pokaze" 666" 2008-03-17, 23:38Re: nachodzenie dziewczyny przez bylegoByła głośna sprawa, jak nachodził, nachodził, nachodził, aż zabił - chyba nowego chłopaczka, czy dziewczynę, już nie
Zresztą znany piosenkarz w Krakowie też zginął podobnie z rąk byłego.
Policja oczywiscie miała tamto nachodzenie głęboko tam gdzie my wiemy że oni wiedzą że my wiemy gdzie nas mają.
witek 2008-03-17, 23:39Re: nachodzenie dziewczyny przez bylegokunio wrote:
> Rafał "SP" Gil pisze:
> >> Mogli by go co najwyżej przesłuchać w takim charakterze: >> http://skocz.pl/swiadek_ .. tego amora ...
> > sprawa wyglada tak ze tydzien temu koles byl u mniej - sama go wpuscila. > CHcial rozmawiac ale ona miala zaraz wychodzic. wiec koles zamknal drzwi > na klucz i powiedzial ze nigdzie nie wyjdzie poki nie porozmawiaja. I > tak siedzieli kilka h. Koles w pewnym momencie wyciagnal noz i straszyl > ze cos sobie zrobi. jej nie spadl tego dnia wlos z glowy ale jednak sie > przestraszyla. Do tego oberwalo sie jej bo pociagnal ja za ubranie i > rozerwal ciuch - do tego stopnia byl wkurzony tym co ona mu powiedziala > - poprostu zostawila go dla innego - przynajmniej on tak to odebral.
> jakos go uglaskala i wyprosila sposobem z domu ;) Od tamtej pory cisza > ale co bedzie jesli on sie znowu pokaze
to by juz mozna bylo zglosic na policje.
Moze sama rozmowa go ostudzi.kunio 2008-03-17, 23:46Re: nachodzenie dziewczyny przez bylego 666 pisze:
> Była głośna sprawa, jak nachodził, nachodził, nachodził, aż zabil
bez jaj, znam kolesia, to nie jest psychol. poprostu tak jest zakochany ze nie moze sie z tym pogodzic. starzy tez go dobrze znaja i nie wierza zeby mogl jej krzywde zrobic. zreszta on sam tak mowil. ze predzej zrobilby krzywde sobie niz jejAnimka 2008-03-17, 23:50Re: nachodzenie dziewczyny przez bylegoW dniu 2008-03-17 23:38 666 pięknie wystukał/a:
> Była głośna sprawa, jak nachodził, nachodził, nachodził, aż zabił - chyba nowego chłopaczka, czy dziewczynę, już nie
> pamiętam...
> Zresztą znany piosenkarz w Krakowie też zginął podobnie z rąk byłego.
Nie z rąk byłego, tylko męża swojej kochanki.
Z rąk byłego narzeczonego zginęła córka Eleni.
Trzeba zgłosić sprawę na policję, bo ostatnio coraz więcej tego typu przestępstw. Trzeba się jakoś chronić zanim będzie za późno.
-- animkakunio 2008-03-17, 23:57Re: nachodzenie dziewczyny przez bylegoAnimka pisze:
> > Trzeba zgłosić sprawę na policję, bo ostatnio coraz więcej tego typu > przestępstw. Trzeba się jakoś chronić zanim będzie za późno.
> > a co policja zrobi?witek 2008-03-18, 00:16Re: nachodzenie dziewczyny przez bylegokunio wrote:
> 666 pisze:
>> Była głośna sprawa, jak nachodził, nachodził, nachodził, aż zabil
> > bez jaj, znam kolesia, to nie jest psychol. poprostu tak jest zakochany > ze nie moze sie z tym pogodzic. starzy tez go dobrze znaja i nie wierza > zeby mogl jej krzywde zrobic. zreszta on sam tak mowil. ze predzej > zrobilby krzywde sobie niz jej
wiesz, ten noż z twojego poprzedniego postu raczej mi nie pasuje do tego co napisałaś teraz."| 2008-03-18, 00:19Re: nachodzenie dziewczyny przez bylegokunio pisze:
> Witam, mam pytanko do jakich srodkow prawnych mozna siegnac jesli byly > chlopak nachodzi moja siostre? Wydzwania, sledzi ją, nie pozwala o sobie > zapomniec. Co prawda krzywdy jej nie zrobil ale ona jednak sie obawia o > zdrowie. Czy policja moze w takim wypadku cos zdzialac?
Twoja siostra moze miec wielki problem. Traf (niestety takze na moje nieszczescie), ze akurat dwa dni temu poznalem dosc gleboko identyczną sprawe, ale juz bardzo zaawansowaną. Szczegoly na pl.pregierz w wątku http://tinyurl.com/2z8zzf
Niestety polskie prawo nie radzi sobie z takimi przypadkami, a juz sie dowiedzialem ile razy taka luka prawna skonczyla sie niestety czyjąś śmiercią.
polecam swietny artykul na ten temat http://www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=Lead01&layout=18≠ws_id=237296≠ws_cat_id=1152&page=text
na koncu masz napisane co na to prawo i jak mozna dzialac tutaj. W powodztwie cywilnym mozesz zalozyc sprawe (tzn twoja siostra) powolujac sie na art 31 konstytucji (# Wolność człowieka podlega ochronie prawnej. # Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje.) i na art 24 kodeksu cywilnego ("Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne..."). W konstytucji masz opisane dobra, jakie przysluguja Twojej siostrze jak i kazdemu obywatelowi, a w KC masz informacje o tym, ze siostra moze wytoczyc sprawe, jesli te dobra sa naruszone. Moze Twoja siostra zarzadac odszkodowania i niech tak zrobi i odlozy tą kasę na ewentualne dalsze procesy (w znanym przeze mnie przypadku ciagnie sie to juz prawie 4 lata)
Mozna takze wytoczyc proces w oparciu o kodeks karny (procesy adhezyjne, moga sie toczyc rownoczesnie), ale tu przepisow niestety nie znam. Wiem tylko ze niestety jak pisalem na poczatku nie ma ladnych czystych paragrafow i trzeba szukac w innych (np naruszenie nietykalnosci osobistej, tak jak pisales bylo też więzenie twojej siostry, moze straszenie grozbami karalnymi). Tu sie udaj po pomoc do prawnika (moze ktos na grupie napisze) lub poszukaj w swoim miescie centrów interwencji kryzysowej (pomagaja w sporach mąż - żona, ale jak ublagasz to pomogą i w tym). Na pocieszenie powiem, ze proces karny sie jzu wlasciwie konczy (wina zostala juz udowodniona wielokrotnie, ale winny caly czas sie odwoluje do kolejnych instancji sądu)
I najwazniejsze: zero kontaktu z tym czlowiekiem; nie tylko Twojej siostry, ale i innych osob przychodzących w jej imieniu. Ona jest dla niego jak narkotyk, a milosc to uzaleznienie. Tylko odstawienie tu zadziala (jak piszą w artykule przewaznie po pol roku). Wszelkie proby kontaktu, nawet w postaci zwrotu "odpierdol sie" jego umysl odbiera jak szansę na "powrót" ukochanej.
Szczerze zycze powodzenia, bo wiem jak wielkie bagno to jest. Jak potrzebujesz wiecej pomocy (moge zapytac o paragrafy w procesie karnym tą dziewczyne, ale bede ją widzial dopiero jutro) napisz na prv (kkarpieszuk i po malpie gmail.com)
}"Piotr [trzykoty]" 2008-03-18, 00:31Re: nachodzenie dziewczyny przez bylego"kunio" wrote in message news:frmtd2$o1u$1@nemesis.news.neostrada.pl...
> a co policja zrobi?
Choć odmawiając opuszczenia domu popełnił przestępstwo. Jak ją będzie złośliwie niepokoił to popełni wykroczenie. "| 2008-03-18, 00:37Re: nachodzenie dziewczyny przez bylegoPiotr [trzykoty] pisze:
> "kunio" wrote in message > news:frmtd2$o1u$1@nemesis.news.neostrada.pl...
>> a co policja zrobi?
> > Niewiele..
> Choć odmawiając opuszczenia domu popełnił przestępstwo. Jak ją będzie > złośliwie niepokoił to popełni wykroczenie. a jesli podciagnie sie to pod znecanie psychiczne, ktorym imo jest, bo widzialem jak ofiara sie trzesie przed taka osoba; ponadto grozenie ze jesli nie wroci to sie zabije juz na pewno jest takim znecaniem, to art 207 KK
"Kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy albo nad małoletnim lub osobą nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5."
}Andrzej Lawa 2008-03-18, 03:14Re: nachodzenie dziewczyny przez bylegoRobert Tomasik pisze:
> Użytkownik "kunio" napisał w wiadomości > news:frmra3$jjn$1@nemesis.news.neostrada.pl...
> >> Czy policja moze w takim wypadku cos zdzialac?
> > Dokąd nie naruszy prawa, to nie. Może po prostu liczy, że ona zmieni > zdanie.
Ech, i tutaj właśnie brakuje mi jednej rzeczy z USA. Nakaz ograniczający ("Restraining order") byłby bardzo przydatny.Andrzej Lawa 2008-03-18, 03:16Re: nachodzenie dziewczyny przez bylegokunio pisze:
Przede wszystkim to siostra musi być stanowcza - nie spotykać się, nie wpuszczać, nie odbierać telefonów, nie ustępować na żadne błagania, groźby, prośby czy skamlenie.
I wtedy jeśli on będzie się próbował np. na siłę do niej wedrzeć albo będzie się awanturował pod drzwiami - już paragrafy są."szerszen" 2008-03-18, 10:20Re: nachodzenie dziewczyny przez bylego
Użytkownik "kunio" napisał w wiadomości news:frmset$ejv$1@atlantis.news.neostrada.pl...
> bez jaj, znam kolesia, to nie jest psychol. poprostu tak jest zakochany ze nie > moze sie z tym pogodzic. starzy tez go dobrze znaja i nie wierza zeby mogl jej > krzywde zrobic. zreszta on sam tak mowil. ze predzej zrobilby krzywde sobie > niz jej
tacy sa najgorsi i pelne wiezienia sa wlasnie takich :)
przeciez to taki dobry chlopak byl :) Herald 2008-03-18, 10:30Re: nachodzenie dziewczyny przez bylegoDnia Mon, 17 Mar 2008 18:16:56 -0500, witek napisał(a):
>> bez jaj, znam kolesia, to nie jest psychol. poprostu tak jest zakochany >> ze nie moze sie z tym pogodzic. starzy tez go dobrze znaja i nie wierza >> zeby mogl jej krzywde zrobic. zreszta on sam tak mowil. ze predzej >> zrobilby krzywde sobie niz jej
> > wiesz, ten noż z twojego poprzedniego postu raczej mi nie pasuje do tego > co napisałaś teraz.
"tamtym" nożem miał *sobie* zrobić krzywdę a nie jej."Robert Tomasik" 2008-03-18, 12:16Re: nachodzenie dziewczyny przez bylegoUżytkownik "Andrzej Lawa" napisał w wiadomości news:44l3b5-s2n.ln1@ncc1701.lechistan.com...
> Ech, i tutaj właśnie brakuje mi jednej rzeczy z USA. Nakaz ograniczający > ("Restraining order") byłby bardzo przydatny.
Ale najpierw musiały by być do tego podstawy. Jakby państwo ze swoimi instrumentami karnymi chciało ingerować w każdą nieodwzajemnioną miłość, to by niczym innym się musiało nie zajmować. Oczywiście zamknięcie dziewczyny w jej mieszkaniu jest już przegięciem, ale jak widać Policji nie powiadomiła, więc nie wiadomo, jak to do końca jest. Andrzej Lawa 2008-03-18, 12:30Re: nachodzenie dziewczyny przez bylegoRobert Tomasik pisze:
>> Ech, i tutaj właśnie brakuje mi jednej rzeczy z USA. Nakaz >> ograniczający ("Restraining order") byłby bardzo przydatny.
> > Ale najpierw musiały by być do tego podstawy. Jakby państwo ze swoimi > instrumentami karnymi chciało ingerować w każdą nieodwzajemnioną miłość, > to by niczym innym się musiało nie zajmować. Oczywiście zamknięcie To nie jest ingerencja państwa tylko taki uproszczony pozew, który najpierw daje prowizoryczny zakaz (od chwili doręczenia delikwentowi zawiadomienia) a potem po posiedzeniu sądu, jak sąd uzna zasadność, przedłużane jest to na rok czy dwa.
http://www.larcc.org/pamphlets/children_family/get_restraining_order.htm
http://www.letswrap.com/legal/hro.htm"| 2008-03-18, 13:19Re: nachodzenie dziewczyny przez bylegoAndrzej Lawa pisze:
>> Użytkownik "kunio" napisał w wiadomości >> news:frmra3$jjn$1@nemesis.news.neostrada.pl...
>>> Czy policja moze w takim wypadku cos zdzialac?
>> Dokąd nie naruszy prawa, to nie. Może po prostu liczy, że ona zmieni >> zdanie.
> > Ech, i tutaj właśnie brakuje mi jednej rzeczy z USA. Nakaz ograniczający > ("Restraining order") byłby bardzo przydatny.
Jest cos takiego ale dopiero w postepowaniu karnym jako srodek zapobiegawczy. art 276 KPK pozwala nalozyc takie ograniczenie przez sedziego na pozwanego. W przypadku ktory znam, tak wlasnie sie stalo
}witek 2008-03-18, 13:27Re: nachodzenie dziewczyny przez bylegoHerald wrote:
> Dnia Mon, 17 Mar 2008 18:16:56 -0500, witek napisał(a):
> > >>> bez jaj, znam kolesia, to nie jest psychol. poprostu tak jest zakochany >>> ze nie moze sie z tym pogodzic. starzy tez go dobrze znaja i nie wierza >>> zeby mogl jej krzywde zrobic. zreszta on sam tak mowil. ze predzej >>> zrobilby krzywde sobie niz jej
>> wiesz, ten noż z twojego poprzedniego postu raczej mi nie pasuje do tego >> co napisałaś teraz.
> > "tamtym" nożem miał *sobie* zrobić krzywdę a nie jej.
Nie lubię gości, którzy chodzą z nożami. No chyba, że wracał z grzybobrania.
"Troll" 2008-03-18, 13:39Re: nachodzenie dziewczyny przez bylego Jak ją będzie
> złośliwie niepokoił to popełni wykroczenie.
no wlasnie jak to bedzie robione zlosliwie, a w takim wypadku to raczej trudne do wykazania "szerszen" 2008-03-18, 14:40Re: nachodzenie dziewczyny przez bylego
Użytkownik "witek" napisał w wiadomości news:frocgd$esm$4@inews.gazeta.pl...
> Nie lubię gości, którzy chodzą z nożami. No chyba, że wracał z grzybobrania.
noz to dosc szerokie pojecie, w sklad ktorego wchodzi np szwjacarski scyzoryk :) kunio 2008-03-18, 16:32Re: nachodzenie dziewczyny przez bylegowitek pisze:
> Nie lubię gości, którzy chodzą z nożami. No chyba, że wracał z > grzybobrania.
> to był nozyk do ciecia, taki jak do papieru wysuwany ;) Chcial nim sobie rece pochlastac ;)witek 2008-03-18, 19:54Re: nachodzenie dziewczyny przez bylegokunio wrote:
> >> Nie lubię gości, którzy chodzą z nożami. No chyba, że wracał z >> grzybobrania.
> > to był nozyk do ciecia, taki jak do papieru wysuwany ;) Chcial nim sobie > rece pochlastac ;)
no i trzeba mu było pozwolić byłby święty spokój.
Po co ktoś chodzi z nożykiem do papieru przy sobie.
Ja bym takich do psychiatryka od razu wysłał i trzymał się od niego z daleka.
Andrzej Lawa 2008-03-18, 22:03Re: nachodzenie dziewczyny przez bylego|
> > Jest cos takiego ale dopiero w postepowaniu karnym jako srodek > zapobiegawczy. art 276 KPK pozwala nalozyc takie ograniczenie przez > sedziego na pozwanego. W przypadku ktory znam, tak wlasnie sie stalo
No tak, ale to dopiero przy skazaniu prawomocnym wyrokiem. A to trwa."| 2008-03-18, 22:27Re: nachodzenie dziewczyny przez bylegoAndrzej Lawa pisze:
> |> >>> Ech, i tutaj właśnie brakuje mi jednej rzeczy z USA. Nakaz >>> ograniczający ("Restraining order") byłby bardzo przydatny.
>> Jest cos takiego ale dopiero w postepowaniu karnym jako srodek >> zapobiegawczy. art 276 KPK pozwala nalozyc takie ograniczenie przez >> sedziego na pozwanego. W przypadku ktory znam, tak wlasnie sie stalo
> > No tak, ale to dopiero przy skazaniu prawomocnym wyrokiem. A to trwa.
nie wiem dokladnie czy po skazaniu. tu sie sprawa jeszcze toczy, ale wyroki juz zapadly. teraz są kolejne odwolania. nie wiem w ktorym momencie sedzia nalozyl zakaz zblizania sie
}SlawcioD 2008-03-20, 01:00Re: nachodzenie dziewczyny przez bylegokunio pisze:
znalezc kogos kto wyprowadzi zeby na spacer temu gosciowi ;)
SlawcioD
Porady prawne e-prawnik.pl: Brat mojej żony uciekł przed sprawa karną ponad 10 lat temu doo USA i tam posiada zieloną kartę. Od jakiegoś może roku co miesiąc nawiedza mnie policja w moim domu i pyta o szwagra. W tamtym czasie (...)Sąd w tych sprawach nie jest w żaden sposób właściwy. Policja na zlecenie prokuratora prowadzi najprawdopodobniej czynności wykrywcze. Policja, na (...)
Z dniem 1 lipca 2004 roku na mocy porozumienia stron moja dziewczyna zakończyła pracę (odejście dobrowolne). Nieco wcześniej w marcu 2004 roku zaszła w ciążę i od czerwca 2004 roku jest na zwolnieniu (...)Z opisanego stanu faktycznego wynika, iż do końca czerwca Pana dziewczyna była zatrudniona na umowę o pracę. Nie wiemy wprawdzie jak długo, ale raczej (...)
Czym jest mobbing? Pojęcie mobbingu pokrywa się częściowo z pojęciem molestowania (art. 183a § 5 pkt 2 k.p.), gdyż dotyczy wprost zachowań mających na celu (...)
Moja dziewczyna została oskarżona o spowodowanie pożaru poprzez umieszczenie ręcznika na piecu elektrycznym. Ręcznik zajął się ogniem. Użyczający mieszkanie (bez umowy) nie poinstruował jej, (...)
Nieumyślność polega na tym, iż sprawca nie mając zamiaru popełnienia przestępstwa, popełnia go jednak na skutek niezachowania ostrożności (...)
Podczas podróży koleją, na dwutygodniowy wypoczynek, konduktor zakwestionował legitymacje szkolną 17- letniej dziewczyny, zatrzymał dokument i wystawił mandat za jazdę bez biletu. Osoba miała (...)Zgodnie z prawem przewozowym przewoźnik lub osoba przez niego upoważniona ma prawo w razie uzasadnionego podejrzenia, że dokument przewozu albo dokument (...)
DG - mozna dla bylego pracodawcy ? Witam
1,5 roku temu bylem zatrudniony na etacik. Zwolnilem sie i zalozylem DG.
Wlasnie mam okazje zrobic jedna robote bylemu pracodawcy. Ale slyszalem (...)
dzialka z domem,problemy-pomocy!!! witam.
ojciec mojej dziewczyny dostal umowa darowizny od swoich rodzicow dzialke pod budowe domu w 1970 roku. wczesniej ww dzialka i przylegle byle (...)
nieplacone alimenty Witam
Jest sobie matka z 2 dziecmi. Mieszka w mieszkaniu, ktore jest
wlasnoscia
jej i jej bylego meza (po polowie). W mieszkaniu tym mieszka tez nowy
tejze (...)
Mandat a pracodawca Witam.
Pracowalem w pewnej firmie transportowej. Dostalem mandat w niemczech za "lyse" opony. Jechalem firmowym autem - bylem w pracy. Mandat zostal (...)
dziedziczenie, Problem..... Witam Wszystkich....
Mam pytanie dot. dziedziczenia ustawowego...
Moze mi ktos podpowie.... :)
Mianowicie - kilka tygodni temu zmarl dziadek mojej (...)