Source: https://moztk.katowice.pl/index.php?start=48
Timestamp: 2019-12-12 22:18:26+00:00
Document Index: 33646797

Matched Legal Cases: ['art. 22', 'art. 11', 'art.11', 'art. 18', 'art.11', 'art.18']

This week369
Total763149
6. Złe decyzje
Mówi się, że wielkie umysły myślą podobnie. A co, jeśli zderzysz wielki umysł z kilkoma łajzami, które kompletnie sobie nie radzą i stają okoniem? A co, gdy do zespołu wprowadzisz kogoś, kto zatruje atmosferę? Jeszcze gorzej, jeśli nagrody i premie zgarnie ktoś, kto sobie nie zasłużył, jest natomiast świetnym pozorantem i dupolizem? W takich sytuacjach naprawdę wartościowy pracownik odejdzie precz, bo poczuje, że jego trud w budowanie sukcesu firmy to jest krew wylana w piach.
Kurs maszynisty a wynagrodzenia - odpowiedź pracodawcy
W odpowiedzi na pismo OZ NSZZ "S" TK nr 05/05/18 z dnia 29.05.2018 r.wyjaśniamy:
Pracownicy zatrudnieni w Spółce mogą ubiegać się o pracę na stanowisku kandydat na maszynistę w celu uczestnictwa w programie szkoleniowym organizowanym przez Koleje Śląskie Sp. z o.o.,niezbędnym dla uzyskania uprawnienia wykonywania zawodu maszynisty tj. "świadectwa maszynisty kategorii B i podkategorii B1". Ubieganie się o pracę na stanowisku kandydat na maszynistę i zgodę na udział w szkoleniu jest dobrowolne i następuje wyłącznie z inicjatywy pracownika. Pracodawca nie typuje pracowników do udziału w nim. Zasady przekwalifikowania zostały przedstawione zainteresowanym pracownikom Spółki i kształtują się następująco:
- uzyskanie pozytywnego wyniku w ramach przeprowadzanego przez pracodawcę procesu kwalifikacyjnego (pod kątem spełnienia wymogów ustawy o transporcie kolejowym z dnia 28 maja 2003 r. (tj. DZ.U> z 2017 r. poz. 2117 oraz posiadanej wiedzy z zakresu wymagań niezbędnych do egzaminu na uzyskanie licencji maszynisty),
- spełnienie wymagań zdrowotnych, fizycznych i psychicznych osoby ubiegającej się o uzyskanie świadectwa maszynisty, a następnie o zatrudnienie na stanowisku maszynisty pojazdów trakcyjnych
- rozwiązanie dotychczasowej umowy o pracę i zawarcie umowy o pracę na czas określony 18 miesięcy (czas trwania szkolenia) ze stawką wynagrodzenia zasadniczego "Kandydat na maszynistę"
- zawarcie umowy o skierowanie pracownika na szkolenie (umowa lojalnościowa)
Wybór formy zatrudnienia dla "Kandydata Na maszynistę" wynika z art. 22b ustawy o transporcie kolejowym z dnia 28 maja 2003 r.(tj. Dz.U. z dnia 2017 r. poz. 2117). Zakres wiedzy i umiejętności dotyczących pojazdu kolejowego i infrastruktury kolejowej oraz program i czas trwania szkolenia kandydatów na maszynistę (około 18 miesięcy) wymaga pracy wyłącznie na stanowisku "Kandydat na maszynistę" Stawka zaszeregowania na stanowiku "Kandydat na maszynistę" zgodnie z załącznikiem do ZUZP wynosi XXX zł. brutto.
Definicja "podnoszenia kwalifikacji zawodowych" zawarta w &37 ust.7 ZUZP zawartego przez strony w dniu 30 października 2015 r. dotyczy uzupełniania przez pracownika wiedzy lub umiejętności związanych z pracą na jego stanowisku, swoim zakresem nie obejmuje natomiast zmiany zawodu. Intencje stron układu w zakresie
przedmiotowej definicji wyraża regulacja & 59 ZUZP wskazująca, że "powinnością i współnym interesem Pracownika I Pracodawcy jest stałe podnoszenie kwalifikacji i umiejętności zawodowych Pracownika zgodnych z profilem pracy i zajmowanym stanowiskiem".
Nałożony na pracodawcę przez ustawodawcę obowiązek ułatwiania pracownikom podnoszenia kwalifikacji zawodowych, to w szczególności zmiana organizacji czasu pracy pracownika, możliwość skorzystania przez pracownika z urlopu szkoleniowego, udostępnienia posiadanych narządzi, materiałów itp. Oczywiściw o tyle, o ile taka pomoc jest możliwa i racjonalna. Ułatwienie nie musi się bowiem wiązać z obowiązkiem ponoszenia kosztów. Pracodawca nie ma obowiązku stwarzania warunków do uzyskania określonych kwalifikacji (por. wyrok SN z dnia 25 maja 2000 r., I PKN 657/99 OSNAPiUS 2001, nr22, poz.660, oraz uzasadnienie uchwały SN z dnia 10 marca 2005 r., II PZP 2/05, OSNAP 2005, nr16, poz.240), w tym obowiązku ponoszenia kosztów edukacji pracownika).
Stanowisko pracodawcy niewątpliwie podyktowane jest również obowiązkiem przestrzegania zasady równego traktowania w stosunkach pracy wyrażonej w art. 11 kp, zgodnie z którą "pracownicy mają równe prawa z tytułu jednakowego traktowania męższczyzn i kobiet w zatrudnieniu". Zatrudniając zatem grupę kilkunastu pracowników na stanowisku "Kandydat na maszynistę",spółka obowiązana jest równo Ich traktować z tytułu wykonywania takich samych czynności czy obowiązków. Konsekwencją naruszenia art.11 kp jest to, że z mocy ustawy pracownik otrzymujący dotychczas gorsze świadczenia ma roszczenie o uzupełnienie ich do poziomu wyższego. Brzmienie art. 18 &3 kp wskazuje, że "postanowienia umów o pracę i innych aktów, na podstawie których powstaje stosunek pracy, naruszające zasadę równego traktowania w zatrudnieniu są nieważne. Zamiast takich postanowień stosuje się odpowiednio przepisy prawa pracy, a w razie braku takich przepisów - postanowienia te należy zastąpić odpowiednimi postanowieniami niemającymi charakteru dyskryminującego". Z tego względu pracownik traktowany gorzej od innych ma prawo domagać się uprawnień, których pozbawiono go w umowie o pracę, a przyznanych pracownikom korzystniej traktowanym przez pracodawcę. W razie zatem umieszczenia w umowie o pracę lub innym porozumieniu postanowienia sprzecznego z art.11 kp, nieważne postanowienia umowy lub porozumienia, naruszające zasadę równouprawnienia są automatycznie zastępowane odpowiednimi przepisami prawa pracy. Powyższy mechanizm prawny uregulowany w art.18 &3 kp ma zastosowanie do każdego przypadku nierównego traktowania w zatrudnieniu, a więc nie tylko dyskryminacji.W oparciu o powyższe stwierdzamy brak zasadności i racjonalności w zatrudnieniu pracowników na stanowisku "Kandydat na maszynistę" wg aktualnej stawki zaszeregowania "Kierownika pociągu".
Jednocześnie podkreślamy, że zamiarem pracodawcy nie jest utrudnianie pracownikom przekwalifikowania na stanowisko "Maszynisty pojazdów trakcyjnych", stąd możliwość uczestniczenia w procesie szkolenia "Kandydata na maszynistę" również pracowników Spółki. Ponownie wskazujemy, że jest to wyłącznie inicjatywa i wola pracownika. Biorąc jednak pod uwagę przedstawione argumenty, w tym również wysokość ponoszonych przez pracodawców kosztów, do których niewątpliwie należy koszt szkolenia pracownika przez okres 18 miesięcy jak również konieczność zatrudnienia i przeszkolenia nowych osób na zwalnianych stanowiskach pracy zgoda pracodawcy na udział pracowników w "szkoleniu na uzyskanie świadectwa maszynisty" może być wyrażona wyłącznie w oparciu o przedstawioną propozycję.
Oświadczamy jednocześnie, że po zakończeniu okresu szkolenia oraz uzyskania świadectwa maszynisty, przy braku przeszkód zdrowotnych, fizycznych i psychicznych dla wykonywania zawodu maszynisty, kolejna umowa o pracę wskazanych Pracowników będzie umową na czas nieokreślony.
5. Brak klasy
Skoro już o tym wspominamy, to powiem szczerze, że nie ma nic gorszego, niż pracownik, który traci szacunek i zaufanie do pracodawcy. Jeśli więc prowadzisz firmę, ale nie umiesz ustalić jasnej i przejrzystej hierarchii, wcinasz się w zadania swoich podwładnych, albo pokazujesz swoją niekompetencję, cóż. Twoi pracownicy, zwłaszcza ci najlepsi, przestaną cię szanować. Dobry pracownik nie lubi być podwładnym pozbawionego ogłady prostaka.
Dominik Kolorz będzie kierował śląsko-dąbrowską Solidarnością w kadencji 2018-2022. Jego kandydaturę poparła zdecydowana większość delegatów biorących udział w Walnym Zebraniu Delegatów Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ „S”, które odbyło się 14 czerwca w Katowicach.
Za wyborem Dominika Kolorza opowiedziało się 159 delegatów, 12 było przeciwnych, 1 głos był nieważny. - Ponad 90 proc. delegatów obdarzyło mnie To bardzo dobry wynik, ale też ogromna odpowiedzialność. Mam nadzieję, że tego zaufania nie zawiodę – powiedział Dominik Kolorz po ogłoszeniu wyniku wyborów.
Kolorz wskazał priorytety śląsko-dąbrowskiej Solidarności, największej regionalnej struktury związku, na najbliższe miesiące i lata. Jednym z nich jest doprowadzenie do wdrożenia systemowych rozwiązań dla przemysłu energochłonnego w związku z coraz bardziej restrykcyjną unijną polityką klimatyczno-energetyczną. Jak podkreślił przewodniczący, przedsiębiorstwom energochłonnym, w szczególności branży stalowej, grozi likwidacja, jeśli rząd nie wprowadzi systemu ulg i rekompensat, które od dawna funkcjonują w zachodnich krajach UE. - Rząd przegrał i przespał wszystkie tematy związane z wprowadzeniem pakietu klimatycznego. My nie możemy sobie pozwolić na to, żeby przemysł energochłonny w naszym regionie nie przetrwał, bo to jest kilkadziesiąt tysięcy miejsc pracy. Jeśli nasze żądania nie zostaną spełnione, będziemy się musieli mocno o nie upomnieć w Warszawie i być może czeka nas zdecydowana akcja protestacyjna – powiedział szef śląsko-dąbrowskiej „S”.
Przewodniczący ocenił również postępy w realizacji rządowego Programu dla Śląska. Wskazał, że o ile zapisane w tym dokumencie inwestycje infrastrukturalne są wdrażane zgodnie z harmonogramem, znacznie gorzej wygląda sytuacja w przypadku projektów przemysłowych zwłaszcza tych, związanych z branżą energetyczną. Podkreślił, że śląsko-dąbrowska Solidarność, która jest inicjatorem i współtwórcą Programu dla Śląska, będzie pilnować jego realizacji i zdecydowanie reagować, jeżeli zajdzie taka konieczność.
Jednym z priorytetów śląsko-dąbrowskiej Solidarności w najbliższej kadencji będzie doprowadzenie do wewnętrznej reformy związku poprzez zmianę statutu. Chodzi m.in. o wprowadzenie kadencyjności przewodniczących poszczególnych struktur związkowych oraz utworzenie instytucji sądu koleżeńskiego, a także reformę finansową związku. Dominik Kolorz zapowiedział też, że śląsko-dąbrowska „S” będzie inicjatorem zmian legislacyjnych, które umożliwią członkom związku odpisywanie składek związkowych od podatku dochodowego.
Wśród celów do realizacji w nadchodzącej kadencji Dominik Kolorz wymienił również rozpoczęcie dyskusji o tzw. dochodzie gwarantowanym. Pomysł ten od kilku lat jest podnoszony przez część ekonomistów i ekspertów gospodarczych jako recepta na wypieranie z rynku kolejnych grup pracowników przez postępującą automatyzację i robotyzację. - Program pilotażowy dotyczący dochodu gwarantowanego został przeprowadzony w Finlandii. Podobny projekt niebawem rozpocznie się we Włoszech. Chcemy, aby taki pilotaż został uruchomiony w województwie śląskim. Nie ulega wątpliwości, że już w najbliższych latach technologia będzie coraz bardziej zastępować człowieka. Musimy być na taką sytuację przygotowani – wskazał przewodniczący.
Delegaci na WZD przez aklamację poparli kandydaturę Piotra Dudy na przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ Solidarność, który zostanie wybrany podczas Krajowego Zjazdu Delegatów w październiku w Częstochowie.
Podczas obrad WZD wybrano również skład Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność i Komisji Rewizyjnej, a także delegatów na Krajowy Zjazd Delegatów związku. Zebranie poprzedziła msza święta w intencji Ojczyzny oraz członków NSZZ Solidarność w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Katowicach.
www.solidarnosckatowice.pl / łk,aga
4. Niesłowność
Znów pozwolę sobie przywołać analogię przedszkolną, bo małe dzieci jeszcze nie wykształciły w sobie pewnych mechanizmów maskujących. Jeśli coś im obiecasz, a potem nie dotrzymasz słowa - przestaną cię traktować poważnie. Dorośli bywają bardziej łatwowierni, potrafią znaleźć tysiąc usprawiedliwień dla twojego niesłownego zachowania, ale nawet najbardziej naiwny pracownik straci cierpliwość. Jeśli więc coś obiecujesz - niezależnie od tego, czy obiecujesz to pracownikowi dobremu, czy temu, który gorzej sobie radzi - dotrzymuj słowa. Inaczej pracownik straci szacunek do ciebie.
3. Bezduszna atmosfera
Jeśli jesteś dobrym pracownikiem, nie chcesz czuć się jak ten trybik, jak maszyna do generowania sukcesów firmy. Znamy dziesiątki historii, w których ludzie rzucali dobrze płatne posady, bo atmosfera w miejscu pracy była podła, szef traktował podwładnych jak podludzi, bezpośredni przełożeni stosowali starą, dobrą zasadę "dziel i rządź" szczując na siebie współpracowników. Jest to recepta na sukces, ale krótkotrwały. W pewnym momencie słabsi pracownicy po prostu pójdą na terapię, a ci lepsi powiedzą "dość orania mną".