Source: http://www.cyfronet.krakow.pl/13917,artykul,22_czerwca_2009.html
Timestamp: 2018-10-24 03:24:41+00:00
Document Index: 81250736

Matched Legal Cases: ['Art. 4', 'Art. 33', 'Art. 90', 'Art. 5', 'Art. 140', 'Art. 12', 'art. 256', 'art. 5', 'Art. 256', 'art. 140']

Protokół z posiedzenia Kolegium Rektorów Szkół Wyższych Krakowa odbytego w dniu 22 czerwca 2009 r. w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Krakowie
Dyrektor ACK - Cyfronet AGH prof. dr hab. Kazimierz Wiatr
Aktualizacja Regulaminu Rady ACK - Cyfronet AGH
Zaakceptowanie zmian w "Porozumieniu o współpracy w ramach Krakowskiego Zespołu Bibliotecznego" z 2002 roku.
Prorektor UJ ds. polityki kadrowej i finansowej prof. dr hab. Michał du Vall
Uzgodnienie działań w zakresie zabiegów o zmianę przepisów nakładaj±cych obowi±zek uzyskiwania zgody Ministra na wynajem budynków uczelnianych lub ich czę¶ci
Rektor Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie prof. dr hab. Janusz Żmija
Uzgodnienie wspólnej polityki wobec pracowników osi±gaj±cych wiek emerytalny
Wsparcie uczelni dla biznesu - relacja z dyskusji na forum klastrów.
Komentarz do ostatniej wersji nowelizacji ustaw reguluj±cych działalno¶ć szkół wyższych.
Sprawa patronatu nad 57. Zjazdem Europejskiej Unii Studentów
Wybór przedstawiciela PAN do Rady Użytkowników MAN i KDMO
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł powitał zebranych i przekazał głos gospodarzowi posiedzenia - pani rektor prof. Ewie Kutry¶
Rektor PWST prof. Ewa Kutry¶ przywitała uczestników obrad i przypomniała, że goszcz± w PWST pierwotnie im. Juliusza Osterwy, a obecnie im. Ludwika Solskiego. Uczelnia istnieje od 64 lat, obecnie zastanawia się nad zmian± nazwy na Akademia, gdyż posiada odpowiednie uprawnienia. PWST ma dwie filie: jedn± we Wrocławiu - tam s± dwa wydziały: Wydział Lalkarski i Wydział Aktorski oraz specjalizacja pantomimiczna, druga filia od dwóch lata funkcjonuje w Bytomiu - jest to pierwszy w Europie Wydział Teatru Tańca i w tym roku uruchomione zostan± podyplomowe studia reżyserii operowej. Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł podziękował za przedstawienie PWST i poprosił o zabranie głosu rektora Jana Dyducha
Rektor Uniwersytetu Papieskiego ks. prof. dr hab. Jan Dyduch poinformował, że w Krakowie jest pi±ty uniwersytet - Uniwersytet Papieski im. Jana Pawła II. W ostatni pi±tek 19 czerwca 2009 roku Ojciec ¦więty Benedykt XVI przekształcił PAT w Uniwersytet Papieski. Jest to Uniwersytet, który nikomu nie zagraża, dlatego że jest całkowicie inny od pozostałych uniwersytetów. Nie jest to ani uniwersytet bezprzymiotnikowy, ani przymiotnikowy, tylko jest to uniwersytet papieski pierwszy w Polsce, drugiego takie w kraju nie ma. W Rzymie jest ich sze¶ć a poza Rzymem jest jeden w Salamance, ale o nieco odmiennej strukturze. Uniwersytet Papieski w Krakowie ma strukturę tak± jak uniwersytety papieskie w Rzymie. Procedura przekształcenia PAT w UP im. Jana Pawła II trwała trzy lata, gdyż uczelnia była dokładnie sprawdzana. Po wydaniu decyzji przez Papieża rozpoczęły się starania o uznanie jej przez odpowiednie władze państwowe. Decyzja w tej sprawie powinna zapa¶ć do¶ć szybko. Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł złożył gratulacje rektorowi Dyduchowi w zwi±zku z przekształceniem PAT w Uniwersytet Papieski. Przypomniał, że jest to drugi najstarszy uniwersytet w Polsce. Wydział teologiczny, który był jego poprzednikiem powstał w 1397 roku.
Zapowiedział przej¶cie do realizacji programu posiedzenia KRSWK i przekazał głos Dyrektorowi ACK - Cyfronet AGH
Ad 1 E-learning
Referował: Dyrektor ACK - Cyfronet AGH prof. dr hab. Kazimierz Wiatr
Prezentacja w zał±czeniu
Misja ACK Cyfronet AGH poza dostarczaniem mocy obliczeniowych i dostępu do Internetu, obejmuje dostarczanie specjalistycznego oprogramowania: kompilatorów, bibliotek numerycznych, ale także systemów specjalistycznych, w tym zakresie dostarcza także platformę nauczania. Moc obliczeniowa ACK Cyfronet AGH wzrosła na przestrzeniu jego istnienia z 0,2 MFLOPS do 30 TFLOPS. Wzrosła również szybko¶ć transmisji z 9600 bps do 2x10Gbps i pojemno¶ć pamięci zewnętrznej z 300 MB do 541 TB. Centrum dysponuje nowoczesnymi komputerami (klastrowymi i o wspólnej pamięci), a dostęp do ¶wiatowej sieci Internetowej zapewnia za po¶rednictwem Akademickiej sieci Pionier. To jedna z najlepszych sieci akademickich. W przypadku e-learningu poza softwareem konieczne jest zapewnienie niezawodnego sprzętu i to zarówno na poziomie serwerów, jak i składowania danych, żeby dane, które tam s± wpisane, zwłaszcza oceny, nie uległy żadnemu uszkodzeniu. ACK Cyfronet AGH ma hierarchiczny system składowania danych, gdzie dane migruj± tzn. te, które s± najczę¶ciej używane s± na drogich szybkich no¶nikach, te rzadziej używane na tańszych, a w końcu na ta¶mach. Działa system automatycznego duplikowania tych danych, mimo że Centrum ma system zabezpieczaj±cy wiele dróg zasilania za po¶rednictwem dwóch transformatorów, urz±dzeń podtrzymania zasilania i generatorów spalinowych. ACK Cyfronet AGH dysponuje wieloma specjalistycznymi oprogramowaniami. Dla e-learningu najważniejsze s± dwa: firmy Blackboard, który zapewnia dostęp do tej platformy nauczania i bazy danych, które s± na profesjonalnym Oracle-u zorganizowane.
E-nauczanie (e-learning) - jest to proces nauczania wspomagany technologi± informatyczn± (internetow±, multimedialn± itp.)
Elementy składowe tej platformy e-learningowej to:
w pierwszym rzędzie jest użytkownik (student lub pracownik akademicki),
pewna baza wiedzy,
urz±dzenia mobilne,
ł±czno¶ć ze ¶wiatem (za po¶rednictwem Internetu)
Z drugiej strony s± ogromne macierze dyskowe zgromadzone w Cyfronecie, cała sieć serwerów, ł±czy internetowych.
Oprogramowanie e-learningowe jest zainstalowane na komputerach firmy SUN przy zapewnieniu podwójnej możliwo¶ć zast±pienia każdego z nich.
Je¶li chodzi o oprogramowanie to Cyfronet dysponuje programami firmy Blackboard i Oracle, ale także innym oprogramowaniem, które może być w procesie e-learningu wykorzystywane.
Portal edukacyjny ma za zadanie stworzenie ¶rodowiska do prowadzenia działań zwi±zanych z e-nauczaniem.
Z punktu widzenia studiuj±cych ma:
dostęp do bazy danych przechowuj±cej:
"elektroniczne indeksy":
zawieraj±ce informację o uzyskanych zaliczeniach,
komunikacja z wykładowc± i innymi studentami
Z punktu widzenia wykładowcy:
"elektroniczne indeksy" (zawieraj±ce informacje o uzyskanych zaliczeniach, wynikach testów, itp.)
komunikacja ze studiuj±cymi
możliwo¶ć przygotowania i ulepszania materiałów dydaktycznych
możliwo¶ć prowadzenia korespondencji, notatek
ewidencja studiuj±cych i wykładowców,
ewidencja zaliczeń,
pomoc w prowadzeniu działalno¶ci finansowej.
¦rodowisko e-nauczania Blackboard składa się z kilku pakietów:
do tworzenia tre¶ci
do budowania kursów
do użytkowania przez studentów
Blackboard zapewnia:
różne usługi w zależno¶ci od rodzaju użytkownika (np. student, autor, wykładowca, administrator) - system ról
informacje o prowadzonych kursach (katalog kursów) z podziałem na kategorie i możliwo¶ci± przeszukiwania
własny portal dla dostępu on- line do informacji osobistych, dotycz±cych instytucji, kursów, itp.,
komunikacje w trybie synchronicznym oraz asynchronicznym,
monitorowanie postępów studentów w nauce (np. generuje automatycznie raporty statystyczne dotycz±ce przebiegu nauki)
Blackboard wykorzystuje relacyjn± bazę danych dla materiałów kursów i danych użytkowych. (Oracle)
Wymagania sprzętowe dla platformy Blackboard (użytkownik):
Procesor klasy Intel Pentium III 300 MHz
Przegl±darka:
MS Expolrer 5.5,
Netscape 4.78,
Cechy platformy e-learnigowej udostępnianej przez ACK CYFRONET AGH:
System odporny na awarie (architektura serwerów, systemów składowania danych, archiwizacja baz danych)
Dostępno¶ć (infrastruktura sieciowa)
Prosta do wykorzystania
Cytat z http://edukacja-online.pl/2008/04/lms-to-nie-e-learning/
"Platforma e-learningowa nie oznacza jeszcze, że "mamy e-learning"
Tak naprawdę, systemy LMS na polskich uczelniach bardzo często wykorzystywane s± wył±cznie jako repozytoria materiałów dla studentów. Nie ma w tym nic złego, jest to jedno z oczywistych zastosowań tych systemów, jednak elektroniczna dystrybucja PDF-ów czy prezentacji PowerPoint to jeszcze nie e-learning.
Prawdziwy (akademicki) e-learning zaczyna się wtedy, kiedy platforma "żyje" interakcjami między studentami oraz między studentami a wykładowcami, kiedy staje się dla wykładowców i studentów ¶rodowiskiem, w którym razem (i nawzajem) się ucz±.
W 2006 roku Uniwersytet Jagielloński, Akademia Górniczo-Hutnicza i ACK CYFRONET AGH podpisali porozumienie dotycz±ce projektu "Rozwój Krakowskiego Kampusu Wirtualnego".
W oparciu o istniej±c± w ACK CYFRONET AGH infrastrukturę i udostępnion± platformę e-nauczania tworzony jest Krakowski Kampus Wirtualny.
Ostatnio doł±czyły do nich kolejne uczelnie: Politechnika Krakowska, Uniwersytet Ekonomiczny i Uniwersytet Rolniczy.
Kompleksow± administracj± Krakowskiego Kampusu Wirtualnego zajmuje się CYFRONET. W ramach tej administracji realizowane s± następuj±ce zadania:
utrzymywanie ci±głego działania systemu Blackbord (24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu),
zakładanie kont, kursów, organizacji,
optymalizacja działania platformy,
instalacja nowych wersji systemu e-nauczania,
podstawowe szkolenia: Jak korzystać z sytemu Blackboard.
Wkrótce będzie przeprowadzona już czwarta instalacja kolejnej wersji oprogramowania Blackboard. Od czasu gdy instalowana była pierwszy raz w wersji 6.0, która miała pewne mankamenty, najnowsza 9.0 jest już tak przyjazna dla użytkowników, że wszystkie zastrzeżenia zostały anulowane. W kwietniu odbyło się spotkanie z pełnomocnikami rektorów ds. e-nauczania.
Obecnie obraz strony Krakowskiego Kampusu Wirtualnego jest tak dopasowany do poszczególnych uczelni, że użytkuj±cy go studenci danej uczelni nie maj± ¶wiadomo¶ci, że to nie kolejna strona ich uczelni i że obsługuje go ACK Cyfronet AGH.
Z platformy korzystał także Urz±d Miasta Krakowa.
Plany na przyszło¶ć:
Instalacja nowej wersji platformy e-laerningowej firmy Blackboard - Blackboard Learn wersja 9
Uaktualnienie polskiej wersji językowej
Nowa wersja platformy e-laerningowej firmy Blackboard - Blackboard Learn wersja 9 - posiada możliwo¶ć współpracy z innymi platformami e-learningowymi np. Moodle, Sakai. (Learning Environment Connector)
Zastrzeżenia do oprogramowania Blackboard wynikały głównie z przyzwyczajenia do Moodle'a. Jest to platforma open source-wa, czyli nie generuje kosztów za licencje, ale wymaga konserwacji, wymaga pracy, na każdej uczelni musz± być dwie lub trzy osoby, które to obsługuj±. Blackboard daje serwis i mamy pewno¶ć, że daje bezpieczeństwo. Czyli, jeżeli integrujemy platformę e-learningow± z systemem dziekanat, czy USOS, to mamy gwarancję bezpieczeństwa. Moodle niestety tej gwarancji nie daje. Natomiast w wersji 9.0 Blackboarda jest możliwo¶ć już jakby integracji z Moodl-em, w konsekwencji wszystkie dotychczasowe opory wobec Blackboard'a znikły.
Budowę Krakowskiego Kampusu Wirtualnego zaczynano od dwóch macierzy i dwóch serwerów, natomiast w 2006 było już osiem serwerów i poł±czenie z bardzo profesjonaln± macierz± HP. W przypadku awarii jednego z urz±dzeń przeł±czniki FC zapewniaj±, że użytkownik nie dostrzega tego w ogóle i system działa bez zakłóceń.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł podziękował za przedstawienie informacji na temat rozbudowy systemu do obsługi e-nauczania. Podkre¶lił, że o ile kilka lat temu rektorzy zastanawiali się jak± platformę wybrać do obsługi e-nauczania, obecnie maj± to już za sob±. Uczelnie dysponuj± super platform±, ale nie wykorzystuj± tego odpowiednio. Przed kilku laty panował ogromny entuzjazm, wręcz uważano, że e-nauczanie zast±pi tradycyjne formy edukacji na uczelniach. Na ¶wiecie powstały uczelnie e-learningowe. Największa w Stanach Zjednoczonych ma ok. 300 tys. studentów, ale nie wiadomo czy s± z tego wszystkiego zadowoleni. Członkowie KRSWK uważali, że e-learning ma uzupełniać oraz pomagać w programach kształcenia, które ich uczelnie prowadz±. Zakładano, że zwi±zek mistrz - uczeń musi być zachowany. To zwi±zek, na którym rektorom zależy najbardziej, urz±dzenia maj± rolę służebn± a niedominuj±c±. Maj±c odpowiednie zaplecze techniczne uczelnie musz± teraz przygotować odpowiednie materiały do e-nauczania.
Prorektor UJ ds. rozwoju prof. dr hab. Piotr Tworzewski stwierdził, że zakończył się burzliwy okres tworzenia Wirtualnego Kampusu, czas przej¶ć do poziomu profesjonalnego. Blackboard 9.0 umożliwia przejęcie materiałów z innych platform. To najistotniejsza zmiana, w poprzednich wersjach był z tym kłopot. Pomysł jest taki, aby obj±ć usługami e-nauczania całe ¶rodowisko. Na przykład na Uniwersytecie Jagiellońskim osoba wpisana na listę studentów otrzymuje pewne przywileje, w¶ród nich konto e-mailowe, konto USOS, itd. To samo można próbować zrobić z platform± e-learningow±, tzn. kandydat, który na pierwszym roku chce mieć na niej konto, powinien takie konto otrzymać. Zaoferowanie tej usługi wszystkim studentom I roku stworzy pewn± masę krytyczn± pełni±c± rolę koła zamachowego. Powinno to umożliwić skorzystanie z funduszy europejskich. Analogicznie powinno być na wszystkich uczelniach. Z pewno¶ci± nie od razu materiały z innych platform zostan± przeniesione na jedn±. Działania skupi± się na Blackboard 9.0.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł podziękował za te informacje. Zadeklarował w imieniu uczelni zaawansowanych we wdrażaniu e-nauczania pomoc dla pozostałych w rozwijaniu tej technologii. Zapytał prorektora Piotra Tworzewskiego i dyrektora ACK - Cyfronet AGH Kazimierza Wiatra, jakimi kompleksowymi materiałami do wykorzystania przez wszystkich dysponuj±.
Prorektor UJ ds. rozwoju prof. dr hab. Piotr Tworzewski poinformował, że Uniwersytet Jagielloński ma dużo materiałów, przy czym s± one umieszczone na platformie Viki. S± to kompletne studia informatyczne, zarówno w wersji technicznej jak i teoretycznej, ł±cznie z wersj± angielskojęzyczn±. Te materiały mog± być już w tej chwili wykorzystywane. Nie musz± być tworzone przez każd± uczelnię indywidualnie, mog± być tworzone raz, profesjonalnie w oparciu o ACK - Cyfronet AGH.
Dyrektor ACK - Cyfronet AGH prof. dr hab. Kazimierz Wiatr uzupełnił, że z platformy Blackboard intensywnie korzysta również Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie.
Poinformował, że obecnie prowadzone s± negocjacje w sprawie zakupu licencji i id±c w ¶lad za deklaracj± prorektora Piotra Tworzewskiego złożon± na spotkaniu kwietniowym, gdyby objęto dostępem do platformy wszystkich studentów pierwszego roku na Uniwersytecie Jagiellońskim, to jest ok. 10 tys. osób, to byłby to koszt rzędu 5 dolarów od osoby. Niezależnie od tego, ACK - Cyfronet AGH ma 2 tys. tzw. full time licencji, za które płaci po 40 dolarów za każd±, ale to traktuje jako koszt wypełniania misji przez Cyfronet. Je¶li dostępem do platformy objęto by nie 10 tys. studentów a np. 30 tys., to cena zapewne byłaby mniejsza. Będ± prowadzone działania zmierzaj±ce do pozyskania grantu z funduszy europejskich (z Kapitału Ludzkiego lub Społeczeństwa Informacyjnego), żeby wszystkie uczelnie krakowskie mogły mieć darmowy dostęp do tych licencji przez przynajmniej trzy lata. I to nie tylko w kontek¶cie dydaktycznym, ale też bardzo ogromnej pomocy przy kontaktach administracyjnych, przy udostępnianiu wielu innych usług, które byłyby bardzo pomocne. ACK - Cyfronet AGH już na własn± rękę starał się o takie ¶rodki, ale widocznie konieczne jest wsparcie kilku uczelni. Wówczas z pewno¶ci± uda się uzyskać te ¶rodki, gdyż nie s± one zbyt duże.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł podkre¶lił, że uczelnie musz± się mocniej zaangażować w rozwijanie e-nauczania. Ponowił ofertę pomocy ze strony uczelni zaawansowanych w tym zakresie i dysponuj±cych odpowiednimi kadrami dla uczelni niemaj±cych takich zasobów. Poprosił o zgłaszanie oczekiwań na ręce sekretarza KRSWK Leszka ¦liwy.
Dyrektor ACK- Cyfronet AGH prof. dr hab. Kazimierz Wiatr przedstawił towarzysz±cych mu współpracowników: mgr inż. Karola Krawentka wicedyrektora ACK - Cyfronet AGH i Marka Kwa¶niewskiego - kierownika działu oprogramowania i poinformował, że Cyfronet organizuje kursy. Je¶li tylko zgłosi się pewna liczba zainteresowanych, to te kursy s± organizowane w każdym dogodnym dla kursantów terminie. Kursów odbyło się już ok. 20 - 30. Salka dydaktyczna, w której się one odbywaj± jest niewielka, w konsekwencji uczestniczy w nich 8 - 12 osób, w zwi±zku z czym kontakt osobisty jest bardzo dobry i wydaje się, że te osoby uzyskuj± wystarczaj±c± wiedzę i umiejętno¶ci.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł zapytał czego te kursy dotycz±.
Kierownik działu oprogramowania ACK Cyfronet AGH Marek Kwa¶niewski wyja¶nił, że s± to kursy: Wstęp do Blackborad-u. Organizatorzy staraj± się w trakcie trzech godzin nauczyć użytkownika korzystania z platformy, czyli jak przygotować materiały, testy. Na pocz±tek to wystarcza.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł stwierdził, że to jest lepsze rozwi±zanie, niż proponował wcze¶niej. Zaapelował, żeby się zgłaszać na kursy.
Kierownik działu oprogramowania ACK Cyfronet AGH Marek Kwa¶niewski zadeklarował, że ACK Cyfronet AGH jest gotowe organizować kursy także w salach poszczególnych uczelni.
Prorektor UJ ds. rozwoju prof. dr hab. Piotr Tworzewski wskazał, że celem powinno być przygotowanie materiałów. To oczywi¶cie wymaga pracy i jest kosztochłonne, ale przyniesie w perspektywie oszczędno¶ci energii na pracę naukow± oraz ¶rodków finansowych. Pewien procent zajęć dydaktycznych uczelnie mog± prowadzić e-learningowo, co daje szansę w perspektywie na duże oszczędno¶ci finansowe. Trzeba tylko zacz±ć.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł zwrócił uwagę, że jest wiele aktywno¶ci w tym zakresie. Wielu profesorów, w szczególno¶ci w Instytucie Fizyki UJ, wiesza swoje wykłady na stronie internetowej. Pewnie to można bardziej sprofesjonalizować, przypomniał, że s± uczelnie, które udostępniaj± wszystkie swoje wykłady, scanuj± swoj± bibliotekę i udostępniaj± poprzez Internet. Nie ma potrzeby, żeby i¶ć aż tak daleko. Jednak, je¶li chodzi o udostępnianie wykładów z fizyki, informatyki, chemii - dyscyplin w zakresie których w Krakowie jest bardzo szerokie pokrycie, to byłby dobry pomysł, żeby do tego d±żyć.
Reasumuj±c zaznaczył, że jest to przypomnienie postępów, które zostały dokonane w ostatnich latach. Na ręce Dyrektora ACK Cyfronet AGH złożył podziękowania. Przypomniał, że w trakcie jubileuszu ACK Cyfronet AGH wszyscy rektorzy byli zgodni, że to był dobry pomysł, że ono istnieje i wszyscy dobrze w nim pracuj±.
Prorektor WSFP Ignatianium zapytał, jakie byłyby koszty dostępu do platformy Blackboard przez ACK Cyfronet AGH je¶liby były te nowe licencje. W zwi±zku z tym, że jego uczelnia jest w trakcie przygotowywania materiałów e-learningowych zapytał również, czy rektorzy rozważali możliwo¶ć wymiany tych materiałów, tak jak ewentualnie możliwo¶ć uczestniczenia studentów w wykładach na innej uczelni. WSFP Ignatianum przygotuje w 100% 18 wykładów, które będ± dostępne w Internecie z możliwo¶ci± wykorzystania na warunkach okre¶lonych przez prawo. Planuje również w przyszło¶ci przygotowywanie dalszych wykładów do zamieszczenia w Internecie i zastanawia się czy w przyszło¶ci mogłaby powstać giełda takich wykładów.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł potwierdził, że wła¶nie o synchronizacje działań w tym zakresie zabiega. Oczywi¶cie musz± być uwzględnione wszystkie aspekty prawne. Uważa, że w ramach KRSWK uczelnie powinny sobie pomagać tak bardzo jak to tylko możliwe, przy zachowaniu praw autorskich itd., Dlatego wła¶nie podjęty został ten temat na posiedzeniu. Chodzi o to, żeby poszczególne uczelnie nie przygotowywały materiałów na własnych serwerach, gdyż maj± do dyspozycji platformę w ACK Cyfronet AGH. W sprawie warunków dostępu do platformy Blackboard poprosił o odpowiedĽ Dyrektora ACK Cyfronet AGH.
Dyrektor ACK - Cyfronet AGH prof. dr hab. Kazimierz Wiatr zauważył, że sytuacja skomplikowała się, ponieważ w skład KRSWK weszły uczelnie niepubliczne. Tymczasem ACK Cyfronet AGH czuje się zasilane głównie przez uczelnie publiczne. I dotychczas dostarczanie dostępu do platformy E-learningowej uważał za czę¶ć swojej misji. Dopóki zapotrzebowanie uczelni nie przekracza znajduj±cych się w posiadaniu ACK Cyfronet AGH 2 tys. licencji, dostęp do platformy będzie bezpłatny. Je¶li WSFP Ignatianum zgłosi zapotrzebowanie na duż± liczbę licencji, rzędu kilku tysięcy, to kierownictwo ACK Cyfronet AGH będzie musiało się zastanowić, policzyć. Przypomniał, że wstępne szacunki wskazuj± na 5 dolarów za osobę, ale je¶li uczelnie zgłosz± zapotrzebowanie przekraczaj±ce znacznie planowane 10 tys., ta cena będzie z pewno¶ci± niższa. ACK Cyfronet dysponuje 2 tys. licencji full time, co oznacza, że w praktyce może przyznać drugie tyle kont, gdyż nigdy wszyscy jednocze¶nie ich nie użytkuj±. To jest klucz do szerszego my¶lenia na temat poszerzenia wspólnych zakupów software-u w ramach Krakowskiego Kampusu Wirtualnego, ponieważ okazuje się, że wówczas licencje full time mogłyby dać pewien efekt finansowy. Niestety okazuje się, że opory firm na udzielanie licencji tego typu s± duże. Ma nadzieję, że w przyszło¶ci sytuacja w tym zakresie się poprawi. Na teraz nie ma więcej informacji w zakresie kosztów dostępu do platformy Blackboard.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł zapytał czy te wyja¶nienia s± wystarczaj±ce i czy s± jeszcze dalsze pytania do tego tematu.
Wobec braku uwag zamkn±ł dyskusję, zapowiedział przej¶cie do kolejnego punktu programu i przekazał głos prof. dr hab. Kazimierzowi Wiatrowi, dyrektorowi ACK Cyfronet AGH.
Ad. 2/ Aktualizacja Regulaminu Rady ACK - Cyfronet AGH
Poinformował o przekazaniu wszystkim członkom KRSWK tekstu Regulaminu Rady Użytkowników MAN i KDMO z naniesionymi w kolorze niebieskim zmianami (tekst Regulaminu z propozycjami zmian w zał±czeniu). Podkre¶lił, że zmiany w Regulaminie maj± na celu wył±cznie dostosowanie używanych w nim nazw uczelni, instytucji i organów administracji państwowej do obowi±zuj±cej obecnie formy. Wprowadzono również do Regulaminu zatwierdzony wcze¶niej udział w Radzie przedstawiciela Prezydenta Miasta Krakowa i przedstawiciela Marszałka Województwa Małopolskiego. Ponadto do Regulaminu wpisano wcze¶niej zatwierdzone wydłużenie kadencji z trzech do czterech lat.
Wszystkie propozycje zmian zostały przedstawione na posiedzeniu Rady Użytkowników MAN i KDMO 4 maja 2009 roku. Rada jednomy¶lnie poparła propozycje zmian w Regulaminie.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł podziękował za przedstawienie projektu zmian w Regulaminie Rady Użytkowników MAN i KDMO. Zapytał zebranych o uwagi do projektu.
Rektor Uniwersytetu Papieskiego im. Jana Pawła II ks. prof. dr hab. Dyduch zaproponował, żeby uwzględnić w Regulaminie zmianę nazwy jego uczelni z PAT na Uniwersytet Papieski Jana Pawła II.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł poprał tę propozycję i wobec braku dalszych uwag przełożył projekt Regulaminu Rady Użytkowników MAN i KDMO wraz z poprawk± zgłoszon± przez Rektora Uniwersytetu Papieskiego im. Jana Pawła II pod głosowanie.
Zebrani jednomy¶lnie poparli przedłożony projekt zmian Regulaminu Rady Użytkowników MAN i KDMO.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł zaproponował, żeby zamykaj±c problematykę ACK Cyfronet AGH członkowie KRSWK zatwierdzili kandydaturę prof. Wacława Dziurzyńskiego do Rady Użytkowników MAN i KDMO, przedstawion± przez Prezesa Oddziału Krakowskiego PAN prof. dr hab. Jerzego Habera. Poprosił o uwagi do tej kandydatury.
Dyrektor ACK - Cyfronet AGH prof. dr hab. Kazimierz Wiatr przypomniał, że gdy wybierano obecny skład Rady Użytkowników MAN i KDMO, Oddział Krakowski PAN wskazał dwie kandydatury: prof. Andrzeja Budzanowskiego i prof. Wacława Dziurzyńskiego. 4 maja 2009 roku podczas posiedzenia Rady Użytkowników MAN i KDMO pojawił się pomysł, żeby profesor Andrzej Budzanowski, z racji na długoletni± pracę w Radzie, został zaproszony do niej jako honorowy członek Rady. Będzie on zapraszany na posiedzenia Rady i będzie mógł zabierać głos, ale bez prawa udziału w głosowaniach. Ta decyzja Rady Użytkowników dopełnia zatem propozycję Prezesa Oddziału Krakowskiego PAN, żeby tę organizację reprezentował prof. Wacław Dziurzyński.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł wobec braku dalszych uwag do tej kwestii przedłożył kandydaturę prof. dr hab. Wacława Dziurzyńskiego, zgłoszonego jako przedstawiciela Oddziału Krakowskiego PAN do Rady Użytkowników, pod głosowanie.
Zebrani jednomy¶lnie poparli kandydaturę prof. dr hab. Wacława Dziurzyńskiego do Rady Użytkowników MAN i KDMO.
Dyrektor ACK - Cyfronet AGH prof. dr hab. Kazimierz Wiatr poprosił rektorów o pomoc w sporz±dzaniu raportów na temat publikacji naukowych powstałych przy wykorzystaniu mocy obliczeniowych ACK Cyfronet AGH. Podkre¶lił, że nie chodzi o dopisywanie do autorów pracowników Centrum, ale o rzetelne informowanie o wykorzystywaniu mocy obliczeniowych ACK Cyfronet AGH, które s± udostępniane bezpłatnie. Wskazane jest umieszczanie w publikacjach stosownej informacji, że powstały one przy wykorzystaniu mocy obliczeniowej ACK Cyfronet AGH. Wszystkie osoby, którym zakłada się konta w ACK Cyfronet AGH s± o tym informowane. Jednak wg jego oceny zgłaszana jest ok. 1/3 publikacji. Tymczasem Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego oczekuje, że ACK Cyfronet AGH udokumentuje swoj± działalno¶ć danymi o publikacjach powstałych w oparciu o jego komputery. Im większa liczba publikacji zostanie wykazana, tym łaskawiej Ministerstwo będzie finansowało ACK Cyfronet AGH. Podkre¶lił, że nawet je¶li w publikacjach nie ma wpisu, że powstały one przy wykorzystaniu mocy obliczeniowych ACK Cyfronet AGH, mimo że tak było, to należy informacje o nich przekazywać do Centrum.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł poparł apel Dyrektora ACK Cyfronet AGH. Podkre¶lił, że w dobie rosn±cej konkurencji o ograniczone ¶rodki, elementarna uczciwo¶ć wymaga, żeby informować, że w publikacjach powstałych przy wykorzystaniu mocy obliczeniowych Cyfronet ma on swój udział. Zadeklarował, że poprzez Sekretarza KRSWK podjęte zostan± działania wspieraj±ce oczekiwania Dyrektora ACK Cyfronet AGH. Wobec braku dalszych uwag do punktu 1 i 2 programu posiedzenia zamkn±ł dyskusję i poprosił prorektora UJ ds. polityki kadrowej i finansowej prof. dr. hab. Michała du Valla o zreferowanie zmian w "Porozumieniu o współpracy w ramach Krakowskiego Zespołu Bibliotecznego" z 2002 roku.
Ad. 3/ Zaakceptowanie zmian w "Porozumieniu o współpracy w ramach Krakowskiego Zespołu Bibliotecznego" z 2002 roku.
Referował prorektor UJ ds. polityki kadrowej i finansowej prof. dr hab. Michał du Vall
Poinformował, że propozycje zmian w "Porozumieniu o współpracy w ramach Krakowskiego Zespołu Bibliotecznego" zostały zgłoszone i zaakceptowane jednomy¶lnie na pierwszym posiedzeniu Komitetu Steruj±cego w nowej kadencji. Większo¶ć zmian ma charakter porz±dkuj±cy tzn. aktualizuj± nazewnictwo instytucji i uczelni tworz±cych Krakowski Zespół Biblioteczny. W założeniu Komitet Steruj±cy KZB miał być parlamentem nadzoruj±cym prace Krakowskiego Zespołu Bibliotecznego, w skład którego wchodz± dyrektorzy bibliotek. W praktyce okazało się, że wiele uczelni i instytucji wydelegowało do Komitetu Steruj±cego wła¶nie dyrektorów bibliotek. Stworzyło to absurdaln± sytuację, że te same osoby pracuj± w KZB i nadzoruj± jego prace. W zwi±zku z tym postanowiono wpisać do porozumienia, że przedstawicielami uczelni w Komitecie Steruj±cym KZB s± prorektorzy, w przypadku innych instytucji - wicedyrektorzy lub sekretarze naukowi. Wpisano zarazem, że w skład Komitetu Steruj±cego wchodzi również Dyrektor KZB z głosem doradczym. To s± zmiany kluczowe, pozostałe s± czysto porz±dkowe.
Szczegółowa informacja o zmianach proponowanych w Porozumieniu została przedstawiona pisemnie i przesłana przed posiedzeniem KRSWK. (Tekst aneksu do Porozumienia w zał±czeniu)
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł zauważył, że niektórzy maj± bardzo surow± ocenę pracy bibliotek. Zastrzeżenia dotycz±: długich kolejek, w których stoj± studenci, długiego czasu zamawiania, restrykcji w dostępie do zbiorów. Trudno nie uznać zasadno¶ci przynajmniej niektórych z tych opinii, gdyż należałoby uruchomić biblioteki w weekendy, i wakacje. Powinny być one bardziej dostępne, niż obecnie. Problem jest olbrzymi, ponieważ próby zmian będ± napotykały na opór pracowników i radykalnie zwiększone finansowanie. Stwierdził, że jest to bardziej sprawa organizacyjna, niż finansowa i ludzka. Władze Uniwersytetu z pewno¶ci± podejm± działania w kierunku rozwi±zania tego problemu. Oczywi¶cie pracownicy bibliotek też maj± swoje racje, zarabiaj± mizernie i niektórzy maj± dużo pracy, inni mało. Korzystne byłoby wspólne spojrzenie na te zagadnienia wypracowane np. poprzez KZB, składaj±cy się z ludzi znaj±cych specyfikę pracy bibliotek. Reforma pracy bibliotek jest konieczna. Przedstawił do rozważenia kwestię udostępnienia bibliotek w weekendy i wakacje. Zapytał, jak ich praca jest zorganizowana na innych uczelniach. Docelowo przerwa wakacyjna powinna być zorganizowana w sierpniu. W czerwcu, lipcu i wrze¶niu biblioteki powinny być dostępne bez ograniczeń. Bezwzględnie należy przedłużyć pracę bibliotek. Uważa, że ważne jest, żeby Komitet Steruj±cy składał się z osób spoza bibliotek gdyż wówczas możliwe jest wypracowanie nowych rozwi±zań organizacyjnych. Biblioteki z natury rzeczy działaj± w ten a nie inny sposób, ponieważ uważaj±, że tak jest dobrze. Reasumuj±c poparł propozycje zmian w "Porozumieniu o współpracy w ramach Krakowskiego Zespołu Bibliotecznego". Zaznaczył, że oczekuje więcej aktywno¶ci od Komitetu Steruj±cego i otworzył dyskusję.
Prezes PAU prof. dr hab. Andrzej Białas zapytał czy Biblioteka PAU wchodzi w skład KZB i przez kogo jest reprezentowana.
Prorektor UJ ds. polityki kadrowej i finansowej prof. dr hab. Michał du Vall wyja¶nił, że Biblioteka PAU wchodzi w skład KZB, a w Komitecie Steruj±cym KZB reprezentuje j± Sekretarz PAU prof. dr hab. Jerzy Wyrozumski.
Rektor AGH prof. dr hab. Antoni Tajdu¶ poinformował, że Biblioteka AGH jest czynna z wyj±tkiem sierpnia, w tym miesi±cu uczelnia zawiesza działalno¶ć. Co do weekendów i ¶wi±t, to w te dni Biblioteka AGH również pracuje.
Rektor Politechniki Krakowskiej prof. dr hab. inż. Kazimierz Furtak uzupełnił, że analogicznie działa biblioteka na jego uczelni. Jej praca w weekendy jest szczególnie ważna, gdyż uczelnia ma dużo studentów niestacjonarnych.
Rektor UP prof. dr hab. Michał ¦liwa zwrócił uwagę, że sierpień jest dobrym miesi±cem na uporz±dkowanie zbiorów. W zwi±zku z tym uważa, że nie należy popierać pomysłów zmierzaj±cych do uruchomienia bibliotek w sierpniu. Zwłaszcza, że w praktyce korzystaj± wówczas z bibliotek jednostki, co powoduje, że koszty utrzymania normalnej pracy biblioteki s± niewspółmierne do liczby korzystaj±cych z jej usług.
Rektor PWST prof. Ewa Kutry¶ zaproponowała, żeby rozważyć wprowadzenie dyżurów dla bibliotek w sierpniu na wzór obowi±zuj±cych kilka lat temu dyżurów w teatrach krakowskich. Poinformowała, że Biblioteka PWST będzie miała po raz pierwszy dyżury w wakacje również przez cały sierpień. Jest to efekt ustaleń z pani± Kierownik tej biblioteki w sprawie takiej organizacji urlopów, żeby było to możliwe. Biblioteka PWST pracuje w soboty, ale w niedziele jest nieczynna. Wielu studentów w wakacje pracuje, pisze prace magisterskie. Do Biblioteki PWST przychodzi także wielu studentów Uniwersytetu Jagiellońskiego, ze względu na specyfikę tej Biblioteki oczywi¶cie s± to zasadniczo studenci kierunków humanistycznych. Uważa, że możliwe jest zorganizowanie kolejno dyżurów w sierpniu przez biblioteki poszczególnych uczelni.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł podsumował dyskusję apelem do Komitetu Steruj±cego KZB o przygotowanie praktycznych rozwi±zań przedstawionych w jej toku problemów. Wobec braku dalszych uwag poprosił o poparcie przedstawionego projektu Porozumienia.
W zwi±zku z tym, że zebrani jednomy¶lnie poprali przedstawiony projekt zmian w "Porozumieniu o współpracy w ramach Krakowskiego Zespołu Bibliotecznego" z 2002 roku, poprosił obecnych rektorów o podpisanie stosownego aneksu do tego Porozumienia.
Ad. 4/ Uzgodnienie działań w zakresie zabiegów o zmianę przepisów nakładaj±cych obowi±zek uzyskiwania zgody Ministra na wynajem budynków uczelnianych lub ich czę¶ci
Referował: Rektor Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie prof. dr hab. Janusz Żmija
Zaznaczył, że uczelnie s± obecnie publiczne, a nie państwowe i w zwi±zku z tym nie podlegaj± przepisom prawa okre¶laj±cym działalno¶ć uczelni państwowych. Jeżeli uczelnia publiczna zamierza wynaj±ć ziemię, budynek lub jego czę¶ć, o warto¶ci przekraczaj±cej 50 tys. Euro, wymaga to w chwili obecnej zgody Ministra Skarbu, który zwraca się w tych sprawach do Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. W poniedziałek pani Minister Barbara Kudrycka podała założenia do nowelizacji ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym. W tych założeniach proponuje podnie¶ć limit, poniżej którego będzie można podejmować decyzje o wynajmie do 250 tys. Euro. Rektor UR uważa to za krok w dobrym kierunku, nieznacznie odbiegaj±cy od propozycji uczelni w tym zakresie. Przypomniał, że rektorzy proponowali podnie¶ć ten limit do 300 tys. Euro. Podniesienie limitu do 250 tys. Euro, czyli do ponad 1 mln z,ł umożliwi załatwianie spraw prostych. W tej sytuacji do rozważenia pozostaje jedynie czy uczelnie powinny zabiegać o całkowite anulowanie tego przepisu. Tak żeby Minister Skarbu ogólne nie miał kontroli nad zasobami uczelni. S±dzi, że uczelnie nie s± w stanie do tego doprowadzić.
Podstawowym aktem prawnym reguluj±cym zasady funkcjonowania uczelni jest ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym z 27 lipca 2007 roku. Ustawa ta zawiera przepisy mówi±ce o autonomii: Art. 4 ust. 1 - Uczelnia jest autonomiczna we wszystkich obszarach swojego działania na zasadach okre¶lonych w ustawie. I dalej: Autonomia uczelni podlega nadzorowi ministra wła¶ciwego do spraw szkolnictwa wyższego - Art. 33 i 34. - Sprawuje nadzór nad zgodno¶ci± działalno¶ci± uczelni z przepisami prawa i statutem. Zgodnie z zapisami Ustawy uczelnie przekształciły maj±tek z użytkowania wieczystego na własno¶ć, dokonuj±c odpowiednich wpisów w księgi wieczyste. Jednakże Art. 90 ust. 4 Ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym mówi, że rozporz±dzanie przez uczelnie składnikami aktywów trwałych w rozumieniu przepisów o rachunkowo¶ci w zakresie okre¶lonym w ustawie z dnia 8 sierpnia 1996 roku "O zasadach wykonywania przysługuj±cych Skarbowi Państwa" (...) wymaga zgody Ministra wła¶ciwego do spraw Skarbu Państwa. Oraz Art. 5, ust. 1 Ustawy o zasadach wykonywania przysługuj±cych Ministrowi Skarbu mówi, że "państwowe osoby prawne s± obowi±zane uzyskać zgodę Ministra wła¶ciwego do spraw Skarbu Państwa na dokonanie czynno¶ci prawnej w zakresie rozporz±dzania składnikami aktywów trwałych w rozumieniu przepisów o rachunkowo¶ci zaliczonymi do warto¶ci niematerialnych i prawnych rzeczowych aktywów trwałych lub inwestycji długoterminowych, w tym oddania tych składników do korzystania innym podmiotom na podstawie umów prawa cywilnego lub ich wniesienia, jako wkładu do spółki lub spółdzielni, jeżeli warto¶ć rynkowa przedmiotu rozporz±dzenia przekracza równowarto¶ć w złotych kwoty 50 tys. Euro obliczonej na podstawie ¶redniego kursu ogłoszonego przez NBP.
Działania zmierzaj±ce do zmiany przepisów prawnych w zakresie rozporz±dzania składnikami maj±tku własnego uczelni powinny mieć na celu zmianę przepisów, których efektem jest:
nierówne traktowanie uczelni publicznych w stosunku niepublicznych,
niedostosowanie progu granicznego 50 tys. Euro do uwarunkowań rynkowych.
ograniczenie możliwo¶ci podejmowania strategicznych decyzji rozwojowych uczelni
długotrwałe procedury - do trzech miesięcy, a czasami dłużej.- co do podjęcia decyzji Ministra Skarbu Państwa, jako organu administracji publicznej.
Charakterystyka problemu aspekt prawny - prawo własno¶ci.
Utrzymanie zasady uzyskiwania zgody wła¶ciwego ministra na zbycie, dzierżawę, najem maj±tku, który w cało¶ci jest własno¶ci± uczelni wydaje się prób± ograniczenia prawa własno¶ci wymienionego w Konstytucji Rzeczypospolitej z dnia 2 kwietnia 1997 roku. Jest to jedno z podstawowych praw podlegaj±cych ograniczeniom tylko w zakresie, w jakim nie zostanie naruszona istota prawa własno¶ci. Własno¶ć może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza to istoty prawa własno¶ci. Art. 140 Kodeksu Cywilnego okre¶la prawo własno¶ci, jako prawo do korzystania z rzeczy z wył±czeniem innych osób zgodnie z jego społeczno - gospodarczym przeznaczeniem w granicach okre¶lonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego. Uczelnia zgodnie z Art. 12 Ustawy z dnia 27 lipca 2005 roku Prawo o Szkolnictwie Wyższym (...) posiada osobowo¶ć prawn± staj±c się na moc art. 256 Ustawy Prawo o Szkolnictwie Wyższymwła¶cicielem gruntów pozostaj±cych wcze¶niej w użytkowaniu wieczystym. Tym samym przestała spełniać warunek do uznania jej za państwow± osobę prawn±. Zapis ten wyklucza zasadno¶ć stosowania art. 5 ust 1. Ustawy O Zasadach wykonywania uprawnień przysługuj±cych Ministrowi Skarbu. Ochronę posiadanego przez uczelnie publiczne maj±tku zabezpiecza Ustawa z dnia 30 czerwca 2005 roku O finansach publicznych, która podmiotowo swoim zakresem działania obejmuje państwowe szkoły wyższe, a przedmiotowo przychody sektora finansów publicznych pochodz±ce z prowadzonej przez nie działalno¶ci oraz pochodz±ce z innych Ľródeł. Każda więc złotówka, która w wyniku rozporz±dzenia ¶rodkami trwałymi trafi na konto staje się ¶rodkiem podlegaj±cym wydatkowaniu na zasadach okre¶lonych w Ustawie o Finansach Publicznych, której naruszanie skutkuje zastosowaniem sankcji z Ustawy z dnia 17 grudnia 2004 roku z odpowiedzialno¶ci za naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Wprowadzony więc nadzór, czyli ograniczenia do 50 tys. Euro na swobodny obrót ¶rodkami trwałymi stanowi±cymi własno¶ć uczelni nie znajduje uzasadnienia do jego stosowania. Konieczno¶ć uzyskiwania zgody wła¶ciwego ministra ds. Skarbu Państwa przez uczelnie na zbycie ¶rodków trwałych była zasadna w czasach, kiedy uczelnie publiczne miały charakter szkół państwowych dysponuj±cych na zasadach użytkowania wieczystego mieniem, którego wła¶cicielem był Skarb Państwa. W chwili obecnej uczelnie s± publiczne, więc maj± prawo własno¶ci. Zgodnie z zapisem Ustawy Prawo o Szkolnictwie Wyższym Art. 256 uczelnia stała się również wła¶cicielem gruntów pozostaj±cych w czę¶ci w użytkowaniu wieczystym z uprawnieniami okre¶lonymi w art. 140 Kodeksu Cywilnego.
Dostosowanie kwoty stanowi±cej granicę udzielania zgody na czynno¶ć prawn±, rozporz±dzenia składnikami maj±tkowymi do warunków prawidłowego funkcjonowania w warunkach aktualnej gospodarki rynkowej tj. np. do 300 tys. Euro. Kwota ta jest odpowiednikiem możliwo¶ci ekonomicznych zbywania, przede wszystkim nieruchomo¶ci, jako ¶rodków trwałych daj±cych możliwo¶ć i zabezpieczaj±cych realizację planowanych inwestycji. W poniedziałek ukazała się nowelizacja Ustawy. Pani Minister Barbara Kudrycka proponuje 250 tys. Euro. Rektor UR uznał tę propozycję za rozs±dn±.
Wł±czenie do kompetencji dyrektorów delegatur ministra wła¶ciwego ds. skarbu udzielania zgody na rozporz±dzanie składnikami maj±tku w oparciu o wnioski składane przez publiczne szkoły wyższe.
Udzielanie zgody wył±cznie w przypadkach, gdy na podstawie czynno¶ci prawnych dochodzi do przeniesienia prawa własno¶ci ¶rodka trwałego lub prawa wieczystego użytkowania gruntu. Wył±czenie umów obligacyjnych: dzierżawy, najmu, etc.
Wył±czenie konieczno¶ci uzyskiwania zgody w sytuacjach takich, w których finansowanie transakcji przeniesienia prawa następuje w ramach ¶rodków finansowych gwarantowanych przez budżet państwa, tzn. gdy stronami transakcji s± uczelnie publiczne lub s± to transakcje między uczelniami a jednostkami podległymi temu samemu ministrowi wła¶ciwemu ds. nauki i szkolnictwa wyższego. Transakcje, na podstawie których zachowany zostaje publiczny charakter mienia np. pomiędzy uczelniami, a jednostkami samorz±du terytorialnego.
Udzielanie zgody na zamiar dokonania czynno¶ci tzn. przed rozstrzygnięciami przetargowymi, a nie dopiero po zakończeniu przetargu, co powoduje, że długotrwała w praktyce procedura Ministerstwa Skarbu Państwa podważa zaufanie podmiotów gospodarczych do organów administracji publicznej.
Długotrwałe procesy realizowane w samym Ministerstwie Skarbu Państwa powoduj± sytuacje uniemożliwiaj±ce uczelniom prawidłowe sporz±dzanie planów inwestycyjnych i realizację inwestycji zwłaszcza, że rozporz±dzenie składnikami maj±tku, w szczególno¶ci sprzedaż tych składników zabezpiecza realizację inwestycji uczelni, do czego publiczne szkoły wyższe s± zmuszane poprzez brak odpowiedniej ilo¶ci ¶rodków finansowych w budżecie państwa
Niedopuszczaln± praktyk± Ministerstwa Skarbu Państwa jest ż±danie opinii ministra wła¶ciwego (Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego) na dokonanie czynno¶ci prawnej przez uczelnie. Jest to naruszenie zagwarantowanej prawnie przez ustawodawcę zasady autonomii i samodzielno¶ci publicznej szkoły wyższej, podważenie autorytetu senatu uczelni, jako kolegialnego i najwyższego organu uczelni.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł podkre¶lił, że uczelnie nie zamierzaj± pozbawiać Ministra Skarbu wpływu na decyzje istotne gdy zmienia się wła¶ciciel lub status nieruchomo¶ci. Natomiast to, że przy wynajmowaniu w sumie pomieszczeń za stosunkowo mał± kwotę uczelnie publiczne musz± uzyskiwać zezwolenia w Warszawie, w poł±czeniu z procedurami ł±cz±cymi się z tym, jest bez sensu. Zgodził się z opini± Rektora Uniwersytetu Rolniczego, że w projekcie nowelizacji ustawy zdrowy rozs±dek jest przywrócony. Trzeba bowiem pamiętać, że zdarzaj± się działania nieodpowiedzialne, jak np. w jednej z uczelni na południowym -wschodzie Polski. Je¶li byłaby pewno¶ć, że nowelizacja ustawy wejdzie w życie szybko, to wła¶ciwie rektorzy nie musieliby podejmować żadnych działań. Nie ma jednak pewno¶ci, kiedy i w jakiej formie wejdzie ona w życie. W tej sytuacji uznał za wskazane poparcie działań wskazanych w ekspertyzie prawnej przedstawionej przez Rektora Uniwersytetu Rolniczego. Zaproponował, żeby rektorzy upoważnili rektora Janusza Żmiję i rektora Andrzeja Klimka do przygotowania pisma w tej sprawie, z którym członkowie KRSWK mogliby się zapoznać drog± e-mailow±. Wyraził przypuszczenie, że rektorzy popieraj± generaln± linię my¶lenia i działania rektorów Janusza Żmij i Andrzeja Klimka w tej sprawie. Zapytał o uwagi to tej kwestii.
Wojewoda Małopolski Jerzy Miller wyraził opinię, że uczelnie powinny domagać się, aby ta regulacja przestała w ogóle obowi±zywać. Państwo po 1990 roku ¶wiadomie dało uczelniom mienie, a nie darowało. Zgodnie z kodeksem można dać darowiznę. Darowizny nie można przeznaczyć na inny cel, niż obradowy wskazał we wniosku. Wówczas Państwo miałoby pełn± kontrolę, że tu ma być sala Senacka, a nie co¶ innego. Ale jeżeli Państwo nie chciało darować, tylko chciało dać, to konsekwencj± jest to, że nie ma prawa do wypowiadania się na temat dalszego przeznaczenia maj±tku uczelni. Uważa, że ustawa jest niekonsekwentna z punktu widzenia ustroju, jaki się wprowadziło. Z całym szacunkiem dla samorz±du, uważa, że zdolno¶ć przeciętnego Senatu uczelni do podejmowania wła¶ciwych decyzji jest wyższa, niż przeciętnej gminy. Natomiast Państwo dało samorz±dom mienie i bez zgody jakiegokolwiek ministra samorz±d może dowolny składnik tego mienia sprzedać, wydzierżawić, zamienić itd. W zwi±zku z tym, albo wierzymy, że rozdysponowanie mienia w nowym ustroju Polski było ¶wiadome, przemy¶lane i na rzecz podmiotów, które zasługuj± na zaufanie, że nie zrobi± z tego złego użytku, albo trzeba budować tego typu protezy, że uczelnia może dysponować mieniem, tylko najpierw dwa lata musi poczekać, aż Ministerstwo Skarbu, bo przecież nie sam Minister, wyrazi zgodę. Na podstawie własnego do¶wiadczenia w tym zakresie może zalecić wpisywanie do pisma o zgodę formuły, że je¶li odpowiedĽ nie nadejdzie w ci±gu 14 dni, to uważa się sprawę za pozytywnie rozpatrzon±. Z pewno¶ci± nie można się zgodzić na to, żeby dopiero po wyłonieniu strony w postępowania konkursowym, kiedy ma się nie jednego oferenta, ale wyłania się np. spo¶ród trzech, rozpoczynać korespondencję z Ministrem Skarbu w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie transakcji. Żaden rozs±dny kontrahent nie wytrzyma tego typu próby czasu, zwłaszcza w takiej sytuacji jak dzisiaj, kiedy nie kupuje się za gotówkę, tylko na kredyt.
Reasumuj±c uznał, że s± dwie możliwo¶ci rozwi±zania sprawy efektywnego zarz±dzania składnikami maj±tku uczelni:
Albo znacz±ce podniesienie limitu poniżej, którego nie będzie wymagana zgoda Ministra Skarbu. Limit ten musiałby być znacz±co większy od proponowanego w nowelizacji ustawy Prawo o Szkolnictwie Wyższym, gdyż przy takim limicie próba wynajęcia Sali, w której odbywaj± się obrady już podlegałaby obowi±zkowi zabiegania o zgodę Ministra Skarbu. Limit ten zagrażałby ci±gło¶ci działania uczelni.
Albo, co proponuje, zniesienie obowi±zku uzyskiwania zgody Ministra Skarbu.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł zgodził się, że równoległo¶ć z gminami jest bardzo wyraĽna. Nie widać powodu, dla którego gminy miałby być traktowane inaczej niż uczelnie, przy czym nie chodzi o to żeby pogorszyć sytuację gmin, tylko żeby uwolnić uczelnie spod działania absurdalnych przepisów. Poprosił Rektora Uniwersytetu Rolniczego, żeby wzi±ł pod uwagę sugestie Wojewody Małopolskiego. Może rzeczywi¶cie uczelnie nie powinny przesadzać ze skromno¶ci± i pozostawiaj±c zdrowy rozs±dek powinny ż±dać czego¶ istotniejszego. Może rzeczywi¶cie Minister Skarbu zorientował się, że uczelnie otrzymały nie darowiznę, ale własno¶ć i teraz próbuje wykonać krok do tyłu. Kompromis pewnie będzie konieczny, gdyż totalna konfrontacja w dłuższej perspektywie zakończy się przegran± uczelni. Za wskazane uznał stosowanie rozwi±zania praktykowanego przez Wojewodę, żeby uczelnie pisały we wnioskach o zgodę Ministra Skarbu, że je¶li nie otrzymaj± odpowiedzi w ci±gu dwóch tygodni, to uważaj± go za pozytywnie rozpatrzony.
Wojewoda Małopolski Jerzy Miller zasugerował, żeby pisać o trzydziestu dniach zgodnie z kodeksem postępowania administracyjnego.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł poparł tę sugestię. Uznał, że i tak uczelnie na tym zyskuj±. Zapytał Rektora Uniwersytetu Rolniczego jak wyobraża sobie dalsze działania w tej sprawie i czy KRSWK wystosuje pismo w tej sprawie.
Rektor Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie prof. dr hab. Janusz Żmija przypomniał, że 30 czerwca 2009 roku odbędzie się posiedzenie Prezydium KRASP. Poinformował, że ze względu na obowi±zki służbowe nie będzie w nim uczestniczył, ale będzie na tym posiedzeniu Rektor AGH. W trakcie tego posiedzenia będzie przyjęte stanowisko KRASP w sprawie założeń do nowelizacji ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym oraz ustawy O stopniach naukowych i tytule naukowym oraz będzie wstępna dyskusja nad systemem finansowania szkolnictwa wyższego. Przewodnicz±ca KRASP prof. dr hab. Katarzyna Macukow-Chałasińska poprosiła o przygotowanie uwag do założeń, które wyszły w poniedziałek. Każdy z rektorów jest proszony o przesłanie uwag do Prezydium KRSAP. Jednocze¶nie rektor AGH prof. dr hab. Antoni Tajdu¶, który będzie uczestniczył w posiedzeniu może przedstawić uwagi członków KRSWK do nowelizacji ustawy.
Ze swej stron zobowi±zał się, że przygotuje i prze¶le uwagi do pani rektor Katarzyny Macukow-Chałasińskiej.
Wojewoda Małopolski Jerzy Miller zwrócił uwagę, że rektorom grozi 10 lat bezwzględnego więzienia, je¶li się im udowodni, że działaj± na szkodę uczelni. S±dzi, że to wystarczaj±ce zabezpieczenie, by zniechęcić osoby pełni±ce te funkcje do niewła¶ciwych działań.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł otworzył dyskusję nad wyst±pieniem rektora Uniwersytetu Rolniczego i uwagami Wojewody Małopolskiego.
Rektor PWSZ w Kro¶nie prof. dr hab. Janusz Gruchał zaproponował, żeby zabiegać o uznanie wskazanego w ekspertyzie prawnej faktu, że uczelnie nie s± państwowe tylko publiczne i w zwi±zku z tym upomnieć się o to, żeby żaden urzędnik Ministerstwa Skarbu nie musiał się odnosić do decyzji uczelni, jeżeli co¶ sprzedaj± lub wynajmuj±.
Rektor Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie prof. dr hab. Janusz Żmija podkre¶lił, że to nie jest taka prosta sprawa. Pani Minister Barbara Kudrycka zwróciła uwagę, że z jednej strony uczelnie mimo wszystko podlegaj± pod Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, a z drugiej, że Minister Skarbu ma nad nimi kontrolę. Zostało to wyraĽnie przez ni± zaznaczone.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł wyraził nadzieję, że rektor Antoni Tajdu¶ przedstawi opinie członków KRSWK na posiedzeniu KRASP. Jest przekonany, że ekspertyzy przygotowane w innych o¶rodkach prowadz± w tym samym kierunku. Uważa, że należy postawić maksymalne ż±dania i zobaczyć, jakie jest pole manewru w tej sprawie. Zapytał czy jest konsens co do działania w tej sprawie. Wobec braku sprzeciwu zebranych uznał, że opinia i plan działań w tej sprawie został uzgodniony i zapowiedział przej¶cie do realizacji następnego punktu programu posiedzenia, w zwi±zku z czym przekazał głos rektorowi AGH Antoniemu Tajdusiowi.
Ad. 5/ Uzgodnienie wspólnej polityki wobec pracowników osi±gaj±cych wiek emerytalny
Przypomniał, że już raz poruszył tę sprawę na jednym z poprzednich posiedzeń KRSWK. Zgodnie z jego przypuszczeniami problem z oporem pracowników osi±gaj±cych wiek emerytalny przed odchodzeniem z pracy narasta. Tak się dzieje na jego uczelni i jak się domy¶la, przynajmniej na czę¶ci pozostałych. W przypadku profesorów osi±gaj±cych wiek emerytalny tj. 70 lat nie ma kłopotów, odchodz± oni z pracy na emeryturę nie stwarzaj±c uczelni żadnych kłopotów. Pierwszym problem pojawia się z adiunktami, mianowicie adiunkt osi±gaj±c wiek emerytalny uważa, że bardzo dobrze pracuje i nie chce odchodzić z pracy. Narzędziem, jakim dysponuj± formalnie rektorzy jest ocena raz na cztery lata, w zwi±zku z tym jest problem ze zwolnieniem adiunkta osi±gaj±cego wiek emerytalny. Największy problem jest ze zwalnianiem pracowników niebęd±cych nauczycielami akademickimi. Chodzi o to, że panie sprz±taczki oraz wszystkie osoby, które pracuj± w tym pionie bior± emeryturę i dalej chc± pracować. Zgodnie z aktualnie obowi±zuj±c± ustaw± o emeryturach i rentach z funduszu ubezpieczeń społecznych pobieranie ¶wiadczeń emerytalnych nie jest uzależnione od rozwi±zania aktualnego stosunku pracy. Czyli pracownik osi±gaj±c 65 lat zgłasza się do Urzędu Pracy, dostaje emeryturę i dalej pracuje na uczelni. Zgodnie z uchwał± S±du Najwyższego z 21 stycznia 2009 roku osi±gnięcie wieku emerytalnego i nabycie prawa do emerytury nie może stanowić wył±cznej przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę przez pracodawcę. W różnych krajach Unii Europejskiej to rozwi±zanie zostało inaczej przyjęte, w Polsce po prostu mamy lukę prawn± w tym zakresie. W uzasadnieniu do tej uchwały S±d Najwyższy pisze, że dodatkowo powinno być stanowisko Senatu uczelni w sprawie polityki kadrowej, jako dodatkowej przyczyny uzasadniaj±cej wypowiedzenie stosunku pracy, ale to jest niewystarczaj±ce. Dodatkowa przyczyna musi być rzeczywista, konkretna i zindywidualizowana, wskazuj±ca uzasadniony interes pracodawcy w rozwi±zaniu stosunku pracy. W przeciwnym wypadku wypowiedzenie zostanie uznane jako dyskryminacja ze względu na płeć, np. je¶li zwolnienie będzie dotyczyło 60 letniej pracownicy, lub ze względu na wiek, je¶li zwolnienie będzie dotyczyło 65-letniego pracownika. S± sytuacje paradoksalne - niektóre uczelnie maj±, podobnie jak jeszcze ok. 12 lat temu AGH, wpisane że adiunkt może pracować 40 lat od obrony doktoratu, czyli im póĽniej obronił doktorat, im był słabszy, to tym dłużej mógł pracować. AGH zmieniła te zapisy, ale ci±gle s± ich konsekwencję i być może obowi±zuj± one na innych uczelniach. S± dwa takie przypadki adiunktów, którzy obronili doktoraty w wieku czterdziestu kilku lat, więc pracować mog± do osiemdziesięciu kilku lat. Natomiast ten, który obronił w wieku 25 lub 26 lat, a takich jest bardzo wielu, to ci odejd± na emeryturę blisko granicy wieku emerytalnego. Sprawy te zostały już uregulowane, ale problem starych adiunktów istnieje.
Jak rozwi±zać te problemy?
W przypadku nauczycieli akademickich rozwi±zanie stosunku pracy musi być poprzedzone zgod± senatu w AGH uzasadnion± ważnymi przyczynami. W przypadku adiunktów, których praca habilitacyjna jest w znikomym stopniu zaawansowana wydaje się, że sprawa jest stosunkowo prosta. Przygotowywane s± odpowiednie wnioski na Senat zawieraj±ce wszystkie zastrzeżenia do ich pracy zebrane w przeci±gu kilku lat. W takiej sytuacji odej¶cie takiej osoby z pracy jest niechwalebne, żeby nie użyć innego słowa. Natomiast wcze¶niej s± przeprowadzane rozmowy z tymi osobami, w trakcie których przedstawia się im wybór między dobrowolnym odej¶ciem z pracy z honorami, a postępowaniem wspomnianym powyżej. Dodatkowo stworzony został system bonusów zachęcaj±cy do przechodzenia na emeryturę w chwili osi±gnięcia odpowiedniego wieku, podobny do tego, który obowi±zuje na Uniwersytecie Jagiellońskim. Przez ostatni rok pracy, pracownicy mog± otrzymać specjalny dodatek: 750 zł dla profesorów, 600 zł dla adiunktów, 450 zł dla pozostałych pracowników. Dodatek przyznawany jest po podpisaniu zobowi±zania, że dana osoba za rok odchodzi z pracy. System bonusów obj±ł profesorów, mimo że bez oporów przechodz± na emeryturę, żeby nie było zarzutów o dyskryminację. Ekspertyzy prawne wykazały, że jeżeli pracownik podpisze zobowi±zanie o odej¶ciu z pracy, to po upływie trzech miesięcy jest ono ważne i bez zgody pracodawcy nie może się z tego zobowi±zania wycofać.
Jeżeli pracownik nie skorzysta z tej możliwo¶ci, to w przypadku adiunktów sprawa trafia z odpowiednim uzasadnieniem na Senat i w ten sposób jest rozwi±zywana.
Wielkim problemem jest kwestia pracowników niebęd±cych nauczycielami akademickim. W zasadzie jedyn± możliwo¶ci± jest dokładny monitoring wypełniania obowi±zków pracowniczych (terminowo¶ci zaczynania pracy, kończenia pracy, itd.). Do tego zadania na AGH została wyznaczona jedna osoba, która te sprawy prowadzi. To pozwala zgromadzić odpowiednie dokumenty daj±ce podstawę do zwolnienia pracownika. Można oczywi¶cie uzasadniać zwolnienie pracownika likwidacj± stanowiska pracy, ale jest to trudne np. w przypadku sprz±taczki. Likwidacja wielu stanowisk nie jest możliwa.
Opisany system daje dobre rezultaty na AGH, na najbliższe posiedzenie Senatu skierowane zostanie sze¶ć wniosków w sprawie adiunktów z odpowiednim uzasadnieniem rektora.
Dlaczego warto starać się o przekonanie adiunkta w wieku emerytalnym do odej¶cia z pracy? Taka osoba ma bardzo wysok± pensję. Zwolnienie jednego adiunkta pozwala zatrudnić dwóch asystentów. Z tych dwóch asystentów, kto¶ zrobi potem doktorat, a może zostanie profesorem. Adiunkt, który ma 64 - 65 lat, ma mał± szansę na zrobienie habilitacji, zreszt± nie bardzo wiadomo po co. Żeby mógł zostać na uczelni musiałby uzyskać tytuł profesora nadzwyczajnego, a to wymaga spełnienia dodatkowych warunków na AGH. W tej sytuacji nie ma takiej możliwo¶ci.
Rektor AGH zapytał jak pozostali rektorzy widz± ten problem, jak on się kształtuje na innych uczelniach. Jest przekonany, że w miarę upowszechnienia się wiedzy o decyzji S±du Najwyższego w sprawie możliwo¶ci zwalniania pracownika osi±gaj±cego wiek emerytalny, problem z oporem pracowników osi±gaj±cych ten wiek przed odchodzeniem z pracy będzie narastał. Nie kwestionuje decyzji S±du Najwyższego, ale jest przekonany, że stwarza ona poważne problemy rektorom. Uważa, że pracowników osi±gaj±cych wiek emerytalny należy bezwzględnie zwalniać. Oczywi¶cie, je¶li s± uczelnie, które z ważnych powodów musz± zatrzymać takich pracowników, to jest to możliwe, jednak rektorzy powinni solidarnie d±żyć do jednakowej polityki w tym zakresie.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł podziękował za prezentację tego zagadnienia. Zgodził się, że rektorzy s± obecnie ubezwłasnowolnieni, a uczelnie nie s± typowymi miejscami pracy. Kwestia ¶redniego wieku na uczelni jest spraw± ważn± i odgrywa istotn± rolę. Przez całe lata używał argumentu, że trzeba odpocz±ć i trzeba dać szansę młodym ludziom. Ten argument został anulowany. Je¶li sytuacja rozwinie się w zł± stronę, to ¶redni wiek uczelnianej administracji, służb technicznych znacz±co wzro¶nie, a tymczasem uczelnie stoj± przed problemem informatyzacji, a z dostosowaniem się do tych wyzwań najstarsze pokolenie pracowników radzi sobie najgorzej. Nowy system emerytalny może spowodować spore kłopoty w zarz±dzaniu uczelniami. Dobrowolno¶ć kończenia pracy po osi±gnięciu wieku emerytalnego nie zmienia faktu, że po osi±gnięciu pewnego wieku stan zdrowia się pogarsza i często korzysta się ze zwolnień lekarskich. Zatem może pojawić się duża grupa pracowników przebywaj±cych na zwolnieniach lekarskich i nic nie będzie można zrobić. Jednym słowem uczelniom grozi pewien kryzys. W zwi±zku z tym UJ, UR i AGH stosuj± podobne rozwi±zania. Stworzony został system zachęt motywuj±cych do odchodzenia z pracy po osi±gnięciu wieku emerytalnego. Rektor Antoni Tajdu¶ przedstawił, jak to działa na AGH, na Uniwersytecie Jagiellońskim pracownicy mog± otrzymać 20% dodatku przez ostatnie dwa lata. Potwierdził, że jeżeli pracownik podpisze zobowi±zanie do odej¶cia w chwili osi±gnięcia wieku emerytalnego, to po upływie trzech miesięcy nie może bez zgody rektora się z niego wycofać. Ta opinia została zweryfikowana na konkretnym przypadku. W zwi±zku z tym nie należy się obawiać, że pracownik będzie się mógł wycofać z tego typu zobowi±zania o ile rektor nie ust±pi, oczywi¶cie po trzech miesi±ca od momentu podpisania takiego o¶wiadczenia. Uważa, że byłoby rozs±dne żeby rektorzy mieli wspólny sposób postępowania, w innym przypadku będ± tworzyły się napięcia poprzez odwoływanie się do przykładów uczelni oferuj±cych korzystniejsze rozwi±zania dla pracowników. Jednorodny system postępowania ułatwi wszystkim rektorom działanie. Kwoty wymienione przez Rektora AGH odpowiadaj± mniej więcej 20% dodatku na Uniwersytecie Jagiellońskim. Warto się zastanowić, czy inne uczelnie nie powinny zastosować takiego samego rozwi±zania. Pewnie to zależy od zamożno¶ci uczelni, jedne stać na trochę więcej, inne na trochę mniej. Zaapelował, żeby z tym problemem powalczyć, żeby się z nim zmierzyć. Zasugerował wzorowanie się na zaprezentowanych rozwi±zaniach AGH i UJ, poprosił o uwagi oraz własne propozycje w tym zakresie i otworzył dyskusję. Podkre¶lił, że nie chodzi o pogorszenie sytuacji pracowników uczelni, ale o wypełnienie równoległego zobowi±zania rektorów do zapewnienia, żeby na uczelni pojawiali się młodzi ludzie. Nadmierna liczba pracowników z tytułem profesora i habilitacj± pochłonie ¶rodki na rozwój młodej kadry. Struktura pracowników powinna przypominać piramidę i to szeroko rozwart±, tymczasem obecnie w¶ród pracowników uczelni jest duża grupa profesorów i porównywalna grupa adiunktów. Odwołał się do do¶wiadczeń z pobytów na uczelniach zagranicznych. Przyjmuje się tam pewn± liczbę osób, które dobrowolnie przystępuj± do permanentnego konkursu "piękno¶ci". Praca, jako nauczyciel akademicki to jest stały konkurs "piękno¶ci", bez przerwy jest się mierzonym ile się ma publikacji, doktorantów, grantów, itd. oraz czy się jeszcze czego¶ chce. Nikt nie jest zmuszany, w zwi±zku z tym, je¶li reguły będ± fair, to każdy ma prawo być z tego konkursu wył±czony. Jednym z największych błędów jest to, że uwzględniaj±c tzw. czynniki ludzkie mieli¶my takie rozwi±zania np. habilitacja to było 9 lat + 4 + 4. To doprowadzało człowieka sk±din±d rozs±dnego pod pięćdziesi±tkę. Potem pojawiał się problem jak człowieka, który ma już dzieci i wnuki zwolnić skoro jest to fajny facet. Je¶li przyspieszyć selekcję to ten człowiek ma całe życie przed sob±. Wówczas ma inn± szansę, ale je¶li władze uczelnie akceptuj± jego zatrudnienie do pięćdziesi±tki, to potem bior± czę¶ć odpowiedzialno¶ci za niego również. Jeżeli na uczelniach funkcjonowały takie rozwi±zania, jak w przeszło¶ci na AGH tj. gwarancja zatrudnienia przez 40 lat od obrony doktoratu to rektor nie ma ruchu. Ten przepis został zmieniony, ale pozostała grupa adiunktów, którym przysługuje ten przywilej. W konsekwencji Rektor AGH ma dwie grupy adiunktów: młodych i zaawansowanych wiekiem. Reasumuj±c, wskazał na potrzebę zdrowego rozs±dku, szczególnie w przypadku profesorów, którzy coraz dłużej s± w znakomitej formie. Powinna istnieć możliwo¶ć zatrudnienia przez granty i trzeba im stwarzać możliwo¶ć pracy. Powinni mieć biurko, dostęp do biblioteki, dostęp do wielu innych rzeczy. W tej chwili problem główny rektorzy maj± nie z pracownikami naukowo-dydaktycznymi, ale w dużej mierze z technicznymi i administracj± oraz lektorami i wykładowcami. Osoby, które były słabsze na pocz±tku kariery zawodowej maj± teraz przywilej pracy bez ograniczeń.
Prezes PAU prof. dr hab. Andrzej Białas stwierdził, że z tego, co słyszy o administracji, w szczególno¶ci na Uniwersytecie Jagiellońskim, to nie będzie żadnych kłopotów, żeby znaleĽć odpowiednie podwody, dla których należy zwolnić pracownika.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł wyraził nadzieję, że pan profesor Andrzej Białas sformułuje te informacje na pi¶mie. Przypomniał, że uruchomiona została procedura oceny pracowników niebęd±cych nauczycielami akademickimi, ł±cznie z internetow± ocen± pracowników. Zastrzegł, że milej jest zbierać pozytywne opinie o pracownikach, ale odpowiedzialno¶ć za uczelnie wymaga żeby dokumentacja była pewna. Konieczne jest zróżnicowanie oceny tych, którzy lepiej pracuj± od tych, którzy gorzej pracuj±.
Oczywi¶cie administracja jest najczę¶ciej krytykowan± służb± we wszystkich instytucjach.
Wojewoda Małopolski Jerzy Miller poinformował, że jest przewodnicz±cym Rady ZUS-u, w zwi±zku z tym ma dostęp do statystyk, do których rektorzy nie maj± prawdopodobnie dostępu. Nie s± one tajne, ale nikomu nie chce się do nich sięgn±ć. Problem zacz±ł się wtedy, kiedy zmienił się system emerytalny. Jeżeli emerytura pracownika zależała od 10 wynagrodzeń rocznych, to nie miał on żadnej motywacji żeby pracować dłużej, je¶li jego wynagrodzenia nie rosły. W zwi±zku z tym każdy się rozstawał z pracodawc± w wieku 65 lat. Teraz pracownik musi nazbierać kapitał, wysoko¶ć emerytury zależy wył±cznie od tego, jaki kapitał nazbierali¶my. Do tego dochodzi algorytm wyliczania emerytury bior±cy pod uwagę statystyczn± długo¶ć życia emeryta. Zatem w przypadku mężczyzny przechodz±cego na emeryturę w wieku 65 lat zakłada się, że będzie żył 10 lat. W zwi±zku z tym uzbierany przez niego kapitał zostanie podzielony przez 10, ale je¶li pójdzie na emeryturę rok póĽniej to nie tylko zgromadzi wyższy kapitał, ale zostanie on podzielony już tylko przez 9. W zwi±zku z czym ¶redni wzrost to 15% emerytury. Czyli mechanizm, że każdy ma sobie nazbierać kapitał na swoj± emeryturę działa przeciwko pracodawcy, który chce się pozbyć starego pracownika. W Niemczech jest powszechne, że pracodawca przychodzi z propozycj±, że je¶li pracownik zamierza po osi±gnięciu wieku emerytalnego nadal pracować, to jego wynagrodzenie będzie w wysoko¶ci 80% dotychczasowego, przy tym samym wymiarze czasu. Dlatego że pracownik jest mniej wydajny. Było to przedmiotem poważnej awantury publicznej, ale zostało zaakceptowane. W krajach, w których analogiczny system emerytalny obowi±zuje stosowane s± podobne rozwi±zania. W Polsce ten system jeszcze de facto nie wszedł, 19 osób przeszło na emeryturę wg niego w skali kraju. W zwi±zku z tym przez najbliższe pięć lat można co¶ jeszcze robić, żeby ten problem rozwi±zać. Po pięciu latach będzie tych emerytów przybywać rocznie mniej więcej 100 tys. Trudno ocenić, jak± cze¶ć z tej grupy będ± stanowili pracownicy uczelni, ale wówczas rektorzy daj±c nawet 20% w ostatnim roku niczego nie wskóraj±, gdyż każdy pójdzie do ZUS-u i ZUS mu wyliczy, żeby popracował jeszcze z pięć lat a wówczas jego emerytura będzie przyzwoita. Warto pamiętać, że nowe emerytury będ± o ok. 30% niższe niż obecne. To jeszcze nie dotarło do społeczeństwa, które żyje złudzeniami wakacji w egzotycznych krajach, które wabiły do otwartych funduszy emerytalnych. Jeżeli fakt, że pracownik będzie miał o 30% niższ± emeryturę, niż jego ojciec, który przeszedł na emeryturę wg starego systemu dotrze do społeczeństwa, to jeszcze trudniej będzie rektorom zachęcić pracowników do odchodzenia z pracy po osi±gnięciu wieku emerytalnego.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł zgodził się, że rektorzy w przyszło¶ci będ± mieli jeszcze większe problemy w tym zakresie. Nie spodziewa się żeby możliwe było wprowadzenie w Polsce rozwi±zania niemieckiego tj. obniżania pensji po przekroczeniu wieku emerytalnego. Być może musi doj¶ć do wielkiego kryzysu ekonomicznego, żeby ten problem został rozwi±zany.
Rektor AGH prof. dr hab. Antoni Tajdu¶ wyraził nadzieję, że może nowelizacja ustawy Prawo o Szkolnictwie Wyższym pomoże w tym zakresie.
Rektor PK, prof. dr hab. Kazimierz Furtak poinformował, że jego uczelnia zmierza w stronę rozwi±zań stosowanych na AGH, UJ i UR. Różne s± skutki: s± pracownicy, którzy się z tym godz± i s± tacy, którzy tego nie akceptuj±, dotyczy to zwłaszcza adiunktów. Zwrócił uwagę, że dawanie owych 20% jest demoralizuj±ce, gdyż nie jest to oparte o bardziej wydajn± pracę, ale jest przyznawane tylko dlatego, że jest takie a nie inne prawo. Od uczelni ż±da się, żeby dogoniły Europę, Europa Amerykę, ale kto tego ma dokonać, czyżby owi 70-letni adiunkci?
Rektor AGH prof. dr hab. Antoni Tajdu¶ zwrócił uwagę, że z adiunktami jest jeszcze najprostsza sprawa w¶ród trudnych, gdyż jest możliwo¶ć zwolnienia w oparciu o decyzję Senatu na podstawie uzasadnienia przygotowanego przez rektora. Oczywi¶cie uczelnie, które zamiast Senatu scedowały tę decyzję na Radę Wydziału maj± poważny problem, gdyż trudniej będzie uzyskać jej zgodę. Na Senacie rola rektora jest znacznie mocniejsza.
Rektor PK prof. dr hab. Kazimierz Furtak wyraził przekonanie, że tylko odpowiednia nowelizacja ustawy może rozwi±zać problem. Sam do¶wiadczył sytuacji, gdy mimo odpowiedniej decyzji rady wydziału pracownik wygrał sprawę w s±dzie pracy. Jeżeli nie wywalczy się odpowiedniego rozwi±zania w Prawie o szkolnictwie wyższym argumentuj±c to innymi zadaniami uczelni wyższych i t± misj± w zakresie rozwoju nauki, to rektorzy będ± ci±gle tym problemem obci±żeni.
Rektor PWST prof. Ewa Kutry¶ podkre¶liła, że teraz jest ostatnia chwila żeby zgłosić te uwagi do projektu nowelizacji ustawy.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł wyraził przekonanie, że rektor AGH Antoni Tajdu¶ poruszy te sprawy podczas najbliższego spotkania w Warszawie. Wobec braku dalszych uwag zamkn±ł dyskusję nad tym punktem programu i przyst±pił do realizacji kolejnego.
Ad. 6/ Wsparcie uczelni dla biznesu - relacja z dyskusji na forum klastrów.
Ponieważ żaden klaster się nie zebrał i nie dysponuje żadnymi danymi, w zwi±zku z tym realizacja tego tematu musi zostać odłożona na posiedzenie po wakacjach.
Ad. 7/ Komentarz do ostatniej wersji nowelizacji ustaw reguluj±cych działalno¶ć szkół wyższych.
Referował: Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł
Dyskusja dotyczyła tak naprawdę trzech spraw:
Czy drugi kierunek studiów ma być płatny dla studentów? Zwrócił uwagę, że w projekcie jest mowa o zwolnieniu dla 10% najlepszych studentów i obecnie żadna z uczelni KRSWK tego limitu nie wyczerpuje. Dlatego uważa ten pomysł za dobry, gdyż studenci, którzy słabo sobie radz± na jednym kierunku niekoniecznie musz± być dopuszczani do drugiego, trzeciego itd. Rekordzista, wg informacji prasowych, miał studiować siedem kierunków. To dodatkowo jest nadużywane, gdyż te osoby pobieraj± podwójnie stypendia nie informuj±c różnych uczelni, na których studiuj±, że s± już studentami. Często to przedłuża czas studiów, w poł±czeniu z częst± zmian± kierunków. Przypomniał, że Niemcy wprowadzili współodpłatno¶ć za studia (500 marek za semestr) m.in., dlatego, że mieli bardzo silnie rosn±c± grupę wiecznych studentów. Reasumuj±c, proponowane rozwi±zanie uważa za lepsze niż system, który jest w tej chwili. Przypomniał, że drugokierunkowcy kosztuj±, także na drugim kierunku studiów, a w zasadzie uczelnie nie maj± na nich pieniędzy, gdyż dotację otrzymuj± per capita. Dlatego uważa tę propozycję za dobre rozwi±zanie.
Limitowanie liczby studentów na poszczególnych kierunkach studiów. Tę propozycję uważa za niebezpieczny precedens, bo zahacza on o autonomię uczelni, ale nie ma takiego kraju na ¶wiecie, który daj±c pieni±dze na studia, na uczelnie publiczne, pozbywałby się możliwo¶ci ingerencji w te sprawy. W Polsce rozkład kierunków studiów i liczba studentów na nich jest absurdalny. Większo¶ć studiuje marketing, bankowo¶ć, public relation, itp. To oznacza, że produkuje się w Polsce bardzo klarown± duż± grupę bezrobotnych absolwentów. Zgadza się z pomysłem limitowania, ale nie uważa go za najlepsze rozwi±zanie, bo to jest ingerencja w autonomię uczelni. Zgadza się z tym, że powinien istnieć mechanizm, który nie dopuszcza do bezkrytycznego zwiększania naboru na te kierunki studiów, które produkuj± bezrobotnych. To jest przeciwko wszystkim, a przede wszystkim przeciwko tym młodym ludziom, którzy wybieraj± najłatwiejsze kierunki studiów. Rektorzy nie powinni uczestniczyć w tej nonsensownej grze. Dlatego nie oburza się na to, że państwo, które finansuje studia wyższe w Polsce chce mieć wpływ na strukturę kierunków studiów.
Powoływanie przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego osoby pełni±cej obowi±zki rektora i zawieszanie ciał kolegialnych, jeżeli uczelnia przekracza pewien poziom zagrożenia finansowego. Państwo powinno mieć prawo ingerencji w sytuacji, która zagraża bytowi uczelni, w szczególno¶ci jeżeli chodzi o studentów i pracowników, np. jeżeli na której¶ uczelni sytuacja jest absurdalna i bezsensowna i grozi wstrzymaniem wypłat, grozi wstrzymaniem działalno¶ci uczelni, a w szczególno¶ci grozi przerwaniem studiów z powodu strajku pracowników pozbawionych wypłat. Jeżeli s± zagrożone podstawowe zadania uczelni, to tak jak to jest rozwi±zane w przypadku szpitali, powinien być znaleziony mechanizm ingerencji w te sprawy. Nie wie czy to się ma nazywać rektor komisaryczny, bo to się Ľle kojarzy. Uważa, że tutaj autonomia uczelni znowu jest dotknięta, ale to jest jego osobista opinia. S±dzi, że nie stanowi to istotnego zagrożenia dla szkolnictwa wyższego, przypomniał, że to jest problem okre¶lenia, kiedy kto¶ z zewn±trz musi zaingerować, żeby uratować szkołę przed autodestrukcj±. Autodestrukcja bierze się z tego, że jeżeli jest rektor, który sobie nie radzi i senat, który nie jest w stanie tego skorygować, to rodzi się pytanie, co zrobić? Taki przypadek był obserwowany w jednej z uczelni. Jeżeli autonomia czasem kłóci się ze zdrowym rozs±dkiem, to jest za tym żeby spojrzeć na to także z tej strony.
Zaapelował, żeby wszelkie przemy¶lenia w tej sprawie na pi¶mie przekazać rektorowi AGH Antoniemu Tajdusiowi, który będzie uczestniczył w posiedzeniu Prezydium KRASP w Warszawie. Przypomniał, że także pani profesor Katarzyna Macukow-Chałasińska, Przewodnicz±ca KRASP, prosiła o uwagi w tej sprawie. Zaznaczył, że nie należy się spodziewać, że uwagi rektorów zmieni± istotę tego projektu nowelizacji ustawy, gdyż ta ostatnia wersja jest bardzo zmieniona w stosunku do poprzedniej. Je¶li jest prawd±, że pani Minister wycofała się z obowi±zku uzyskiwania zgody rektora na drugi etat, to mu się to nie podoba. Zapytał, czy kto¶ dokładnie przeczytał ten fragment projektu?
Rektor UR prof. dr hab. Janusz Żmija wyja¶nił, że w projekcie jest utrzymany obowi±zek uzyskiwania zgody rektora na zatrudnienie na drugim etacie.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł uznał, że to bardzo dobre rozwi±zanie. Zwrócił uwagę, że mała grupa uczelni niepublicznych poszła na wojnę z KRSAP-em. Taki charakter miała reklama zamieszczona w "Rzeczpospolitej", a podpisana przez pana Zdanowskiego, Przewodnicz±cego Zrzeszenia Uczelni Niepublicznych. Dawno tak aroganckiego tekstu nie czytał. Koledzy z uczelni niepublicznych uważaj±, że s± w tek¶cie sprawy dotycz±ce szkół niepublicznych, które s± słuszne. Natomiast styl tej korespondencji zupełnie mu nie odpowiada. Żadna ze szkół niepublicznych wchodz±cych w skład KRSWK nie podpisała tego listu. Dzisiaj ukazał się artykuł pani Magdaleny Kuli kontynuuj±cy ten temat, stawiaj±cy tezę, że uczelnie prywatne wydały wojnę uczelniom publicznym. Nie wiadomo czy to wojna, ale z pewno¶ci± to działanie bardzo nie sympatyczne. Te działania nie s± przypadkowe, chyba następuje jakie¶ przesilenie, w zwi±zku z tym trzeba być przygotowanym i przemy¶leć wszystkie te rzeczy. Uczelnie prywatne musz± istnieć, ale powinny istnieć te, które traktuj± szkolnictwo wyższe jako misję, jako zadanie, a nie jako Ľródło bezpo¶redniego zarabiania pieniędzy. Staje przed rektorami problem wieloetatowo¶ci, czy też drugiego etatu. Jeżeli to się nie zmieniło, to też zmieni relacje między szkołami publicznymi i niepublicznymi. S±dzi, że to wzmocni dobre szkoły niepubliczne, a zakończy działalno¶ć złych szkół niepublicznych.
Rektor AGH prof. dr hab. Antoni Tajdu¶ uważa, że należy bronić tego, żeby rektor miał prawo decyzji w sprawie drugiego etatu pracowników jego uczelni. Okres dziecięcy szkół niepublicznych się skończył, tzn., je¶li kto¶ uważa, że lepiej jest mu pracować w uczelni niepublicznej, to on największemu mędrcowi na swojej uczelni podpisuje zgodę na przej¶cie. Ale analizy przeprowadzone na AGH na temat tego jak wygl±da praca naukowa tych osób, które maj± dwa etaty, a często się okazuje, że trzeci przez przypadek zapomniały zgłosić (takie osoby będ± relegowane z uczelni) wykazały, że jest ona dużo gorsza, niż jednoetatowców. Uczelnie niepubliczne musz± prowadzić badania, nie można bowiem dobrze prowadzić studiów, je¶li się korzysta tylko z cudzej kadry.
Istnieje też problem nieprecyzyjnie nazywany niejednoznaczno¶ci± postępowania Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Dotyczy to:
PKA- kiedy¶ bardzo rygorystycznie egzekwowała pewien poziom, teraz znacznie obniżyła wymagania. Np. jeden z kierunków na AGH przyjechał sprawdzać człowiek, który nie został na tej uczelni profesorem, gdyż był bardzo słaby. Przeszedł na Politechnikę Wrocławsk±, tam również nie otrzymał profesury, następnie na Politechnikę ¦l±sk± z tym samym efektem. I taka osoba przysłana została do oceniania kierunku studiów. Dzięki interwencji rektora osoba ta została wymieniona.
POIG (Program Operacyjny Innowacyjna Gospodarka), w rywalizacji o ¶rodki z tego Programu na siódmym miejscu była Wyższa Szkoła Makijażu i ..., przeznaczono dla niej ok. 7 -8 mln. zł. Życzy im powodzenia, to "najbardziej rozwijaj±cy się kierunek studiów" w Polsce. "Uważa, że "należałoby na to przeznaczyć jeszcze więcej ¶rodków". Na pierwszej li¶cie nie było w zasadzie uczelni, która ma osi±gnięcia. Kto rozdawał pieni±dze, Ministerstwo powołało do komisji osoby z tych szkół i tak to się odbywało.
Dzisiaj ogłoszono listę zamawianych kierunków studiów. Informatyka AGH, która jest na drugim lub trzecim miejscu w Polsce, maj±ca wyróżniaj±c± ocenę PKA, siedemdziesięciu profesorów informatyki w kadrze, przyjmuj±ca po ostrej selekcji najlepszych 240 kandydatów, uzyskała przedostatnie miejsce. Tymczasem uczelnia przyjmuj±ca 1000 studentów na I rok studiów dostaje dużo wyższ± ocenę i zalecenie przyjęcia kolejnego tysi±ca, mimo że w połowie albo w 90% opiera się na kadrze z AGH. To jest chore, podobnie jest w przypadku wielu innych kierunków i uczelni. Uprzywilejowane zostały uczelnie dużo niżej oceniane w rankingach szkół wyższych. Wiod±ce uczelnie zostały pominięte. Musz± być brane pod uwagę takie rozwi±zania, które gwarantuj± pierwszeństwo w takich przypadkach najsilniejszych uczelni, maj±cych najlepsz± kadrę i największe osi±gnięcia. Nie może być tak, że Politechnika Krakowska maj±ca najlepsze budownictwo w kraju, w ogóle nie została uwzględniona w tym zestawieniu, a najlepsze miejsca zajęły małe nieznane uczelnie. To pokazuje, że stosowane mechanizmy zaburzaj± cały system, ten system jest chory. Obawia się czy nowa ustawa zagwarantuje, że jako¶ć to jest jako¶ć, że jest możliwa uczciwa konkurencja oparta o rzeteln± ocenę jako¶ci uczelni i oferowanych przez nie kierunków studiów. AGH może rywalizować z t± czy inn± uczelni±, ale uczciwie. Nie na zasadzie takiej, że siada paru "mędrców" i wypisuj±, co chc±. Uzasadnienia ocen s± lakoniczne i nie odwołuj± się do konkretnych parametrów.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł w uzupełnieniu do informacji Rektora AGH na temat konkursu na zamawiane kierunki studiów dodał, że uczelnie publiczne zgłosiły swoich kandydatów do grona osób oceniaj±cych. Tylko, że np. z Uniwersytetu Jagiellońskiego przy pierwszym podej¶ciu nie został wzięty nikt. Dopiero w drugim naborze, o który prosiła pani minister Barbara Kudrycka, pewna grupa osób została wybrana. Je¶li to s± grzechy dzieciństwa to ciężkie, bo je¶li szkoła, o której mówił Rektor AGH, a która dostała 8 mln. zł upadnie, to co się stanie z tymi pieniędzmi? W tym wszystkim musi się pojawić pewna logika, przy czym uczelnie publiczne domagaj± się rzetelnej oceny, nie przywilejów. Oczywi¶cie o tych sprawach Rektor AGH z pewno¶ci± będzie mówił na posiedzeniu KRASP, ma nadzieję, że tam ta logika się przebije. Poprosił Rektora UP o wspieranie w trakcie tego posiedzenia KRASP Rektora AGH.
Rektor Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie prof. dr hab. Janusz Żmija poinformował, że konsultował kwestię reakcji na wspomniany przez Przewodnicz±cego KRSWK artykuł- reklamę z Przewodnicz±c± KRASP i rektorem WoĽnickim. Osoby te uznały, że nie ma potrzeby odpowiadania na tego typu publikację. Rozmawiali też na ten temat z pani± minister Barbar± Kudryck±, która powiedziała, że ona na tego typu rzeczy już nie reaguje, że jest to bliżej nieznana grupa. Natomiast Przewodnicz±ca KRASP poinformował dzi¶, że po najbliższym spotkaniu KRASP będzie dyskusja z uczelniami niepublicznymi, które s± członkami KRASP. Prawdopodobnie zostanie wypracowane wspólne stanowisko. Uważa, że jest to totalna wojna, tamte uczelnie robi± wszystko, gdyż wiedz±, że nie maj± możliwo¶ci przetrwania. To jest 400 uczelni, z których je¶li kilkadziesi±t zostanie, to będzie wszystko. W zwi±zku z powyższym id± na wojnę totaln±, ponadto załatwiaj± sobie teraz w ministerstwie ¶rodki i to dla uczelni najgorszych. Kto daje ¶rodki uczelni, która nie ma żadnych szans? Oni tej szkoły nie uratuj±, włoż± w ni± kilkadziesi±t tysięcy lub kilka milionów, a ona i tak po pewnym czasie upadnie. Jest to zatem trwonienie pieniędzy.
Co do pewnej rozbieżno¶ci w wypowiedziach medialnych rektorów na temat zasad studiowania drugiego kierunku studiów, to uważa, że konieczne jest pewne zastanowienie. S±dzi, że rzeczywi¶cie 10% na drugi kierunek, ale w rękach rektora. Nie ma potrzeby żeby to rozstrzygała ustawa, wystarczy, je¶li to będzie zadanie rektora. Zostan± opracowane pewne kryteria i pozwolenia trafi± do najlepszych, a nie Ministerstwo będzie narzucać rektorom i uczelniom. Co do limitowania, to uważa, że jest ono w gruncie rzeczy niepotrzebne, ponieważ każdy raczej działa rozs±dnie. Natomiast komisarz się mu podoba.
Rektor AGH prof. dr hab. Antoni Tajdu¶ poinformował, że na AGH analizowano problem podejmowania studiów na drugim kierunku. Okazało się, że 6% studentów studiuje drugi kierunek studiów, zatem ta uczelnia mie¶ci się w limicie 10% studentów. Zgodził się, że kwestia drugiego kierunku studiów powinna być w rękach rektora. Zwrócił uwagę na jeszcze jeden aspekt ograniczenia dostępu na drugi kierunek studiów, uczelnie uzyskaj± możliwo¶ć pobierania opłat, obecnie musz± kierować zainteresowanych na studia niestacjonarne, gdyż na stacjonarnych nie ma możliwo¶ci pobierania opłat.
Rektor PWSZ w Kro¶nie prof. dr hab. Janusz Gruchała zwrócił uwagę, że uczelnie przekazuj± dane o liczbie studentów bez nazwisk i w zwi±zku z tym otrzymuj± dotację dydaktyczn± na studentów studiuj±cych dwa kierunki dwukrotnie. Jest zatem zapewnione finansowanie studiowania na drugim kierunku studiów.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł zastrzegł, że to nie jest tak jednoznacznie pewne, ponieważ uczelnie powinny sprawozdawać liczbę studentów per capita. Zapytał, czy kto¶ chciałby jeszcze zabrać głos.
Wojewoda Małopolski Jerzy Miller ponownie nawi±zał do analogii do samorz±du, gdyż to jest problem ustrojowy jak kontrolować ci±gło¶ć usługi nie naruszaj±c autonomii. W przypadku samorz±du jest tak, że jeżeli kto¶ widzi, że samorz±d się topi, to ma obowi±zek wezwać samorz±d do poprawy. Samorz±d ma na to 30 dni, w 31 dniu Premier deleguje komisarza. Rzeczywisto¶ć wygl±da inaczej, ostatnio np. w przypadku Lipnicy Murowanej Wojewoda czekał sze¶ć miesięcy aż się poprawi±. Samorz±d ma prawo skierować sprawę do s±du, kwestionuj±c przed nim ocenę Premiera. S±dzi, że podobn± analogię można zastosować w przypadku uczelni, że ze względu na wyższe cele narusza się tę autonomię, ale jest kontrola s±dowa, która nie pozwala żeby to robić w sposób nieprzemy¶lany. Drug± kwesti± jest naruszenie autonomii przez pieni±dze celowane. Samorz±d dostaje dwa strumyki pieniędzy oprócz własnych: subwencję, której nie wolno kontrolować, co z ni± zrobił i dotację, któr± się kontroluje z dokładno¶ci± tak± jak się strony umówi±. Uczelnia też mogłaby dostać subwencje na 1000 studentów oraz dotacje na studentów takiego czy innego wydziału lub kierunku, z czego uczelnia musiałaby się rozliczać, co do skuteczno¶ci prowadzenia procesu dydaktycznego. Poprzez jako¶ć absolwenta, czy też liczbę kończ±cych studia.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł podziękował Wojewodzie Małopolskiemu, zwrócił uwagę, że ostatnia poruszona przez niego kwestia dotyczy studiów zamawianych. Uznał, że w tym przypadku rektorzy mog± być optymistami, skoro pewne rozwi±zania działaj± w samorz±dzie, to najpro¶ciej byłoby zrobić kalkę tego na uczelniach. Nie może z jednej strony być bezhołowia, z drugiej strony autonomia musi mieć szansę obrony. Pomysł z s±dem jest bardzo dobry. Wyraził nadzieję, że to jest co¶, nad czym rektorzy będ± rozmawiali na posiedzeniu KRASP-u i jest optymist±. Wobec braku dalszych uwag, zamkn±ł dyskusję nad tym punktem programu i podziękował zebranym za udział w niej. Poprosił o przekazanie pisemnych uwag na ręce rektorów AGH i UP, którzy wybieraj± się na posiedzenie KRASP.
Referował Przewodnicz±cy PSSUK Marcin Styrna.
Pismo Przewodnicz±cego PSSUK w zał±czeniu.
Europejska Unia Studentów powierzyła organizację swojego 57 Zjazdu PSSUK. Zjazd ten odbędzie się w Krakowie, w dniach 22-29 listopada 2009 roku. Europejska Unia Studentów jest organizacj± zrzeszaj±c± 48 ogólnokrajowych organizacji studenckich z 38 państw europejskich. Poprzez organizacje członkowskie reprezentuje 11 milionów studentów, przed Komisj± Europejsk±, Departamentem ds. Szkolnictwa Wyższego i Badań Naukowych Rady Europy, czy też UNESCO. Tematem obrad 57 Zjazdu będ± studia doktoranckie. PSSUK zaprosiło do współpracy przy organizacji Zjazdu Krajow± Radę Doktorantów. Patronat KRSWK pomoże organizatorom Zjazdu w rozmowach z instytucjami. Uzyskali już patronat Wojewody Małopolskiego. Oprócz patronatu organizatorzy proszę KRSWK o wsparcie merytoryczne oraz o ewentualne wsparcie finansowe.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł poprosił żeby pamiętać, że ustawa o finansach publicznych uniemożliwia proste przekazywanie pieniędzy na inne konto. To, co uczelnie mog± wzi±ć na siebie, przynajmniej te uczelnie, które s± w stanie i s± w dobrej kondycji finansowej, to zapłacić rachunki za co¶. Zaproponował, żeby organizatorzy przygotowali w swoim budżecie takie pozycje, które poszczególni rektorzy mogliby wzi±ć na siebie, ponieważ doktoranci z wszystkich uczelni będ± w tym uczestniczyli. Więc np. zakwaterowanie go¶ci, posiłki itd. Zapytał czy Przewodnicz±cy PSSUK jest w stanie powiedzieć, o jak± kwotę chodzi.
Przewodnicz±cy PSSUK Marcin Styrna przeprosił, że nie może w tym momencie przedstawić konkretnych danych.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł poprosił, żeby organizatorzy przedstawili konkretny budżet, wówczas uczelnie przymierz± się do udzielenia wsparcia na zasadach wspomnianych wcze¶niej.
Studia doktoranckie s± bardzo ważne dla wszystkich rektorów, gdyż to najważniejsza forma studiowania. Cała Europa nie wie jak się ustosunkować do studiów doktoranckich, odbywa się bardzo wiele spotkań na temat optymalnego rozwi±zania kwestii studiów doktoranckich. Bardzo dobrze, że studenci sami się za to bior±, gdyż ich głos w tej sprawie, oparty o dobr± wiedzę na temat wszystkich niuansów, o których być może rektorzy nie wiedz±, jest bardzo ważny.
Złożył gratulacje na ręce Przewodnicz±cego PSSUK, że Samorz±d Studentów Krakowskich otrzymał organizację 57. Zjazdu Europejskiej Unii Studentów. Wraził przypuszczenie, że studenci mog± liczyć na jak najdalej id±c± pomoc ze strony rektorów. Zapytał zebranych czy w tej sprawie jest konsensus.
Zebrani zaakceptowali propozycję Przewodnicz±cego KRSWK.
Pro¶ba Stowarzyszenia Instytut Sztuki o ufundowanie przez KRSWK Nagrody KRSWK dla laureata 45 Studenckiego Festiwalu Piosenki w wysoko¶ci 30 000 zł.
Referował Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł
Pismo Stowarzyszenia Instytut Sztuki w tej sprawie w zał±czeniu.
Przypomniał, że w zeszłym roku rektorzy rozważali możliwo¶ć wsparcia Studenckiego Festiwalu Piosenki np. przez ufundowanie nagrody. Stowarzyszenie Instytut Sztuki organizuj±ce ten Festiwal zwróciło się wła¶nie z pro¶b± o ufundowanie Nagrody Kolegium Rektorów Szkół Wyższych Krakowa dla laureata Festiwalu w postaci Nagrody Kapituły im. Jacka Kaczmarskiego w wysoko¶ci 30 000 zł.
Je¶li chodzi o sfinansowanie nagrody, to uczelnie nie maj± metody, jak to bezpo¶rednio zrobić. Rozwi±zaniem może być zebranie pieniędzy od uczelni na ten cel w ramach składki na działalno¶ć KRSKW, a następnie przekazanie jej na zasadach takich, jak to jest w przypadku nagrody dla dziennikarzy. Wstępne wyliczenia, co do wkładu poszczególnych uczelni na ten cel dokonane przez Rektora AGH wskazuj±, że na UJ przypadnie 6405 zł, AGH 5100 zł, AM 138 zł, PWST 78 zł, a PK 2508 zł itd. Każda uczelnia powinna mieć taki udział w tej nagrodzie, jaki wynika ze zdroworozs±dkowych proporcji. Zadeklarował, że je¶li rektorzy zaakceptuj± to rozwi±zanie to Sekretarz KRSWK przygotuje odpowiednie zestawienie na zakończenie roku w oparciu o dane, co do liczby studentów i pracowników poszczególnych uczelni. Następnie otworzył dyskusję.
Wobec braku chętnych do zabrania głosu zapytał, czy rektorzy akceptuj± ufundowanie Nagrody Kolegium Rektorów Szkół Wyższych Krakowa dla laureata Studenckiego Festiwalu Piosenki w postaci Nagrody Kapituły im. Jacka Kaczmarskiego w wysoko¶ci 30000 zł oraz formę zebrania ¶rodków na ni±.
Informacja o wybraniu Dyrektora Juwenaliów Krakowskich
Referował Przewodnicz±cy PSSUK Marcin Styrna
1 czerwca 2009 roku odbyły się wybory dyrektora Juwenaliów krakowskich, w których wzięło udział siedemnastu delegatów samorz±dów uczelni wyższych Krakowa. Po raz pierwszy została podjęta uchwała, która porz±dkuje kompetencje i stanowisko dyrektora, m.in. wprowadza decyzyjno¶ć wszystkich samorz±dów zaangażowanych w Juwenalia, zrzeszonych w porozumieniu, na temat chociażby formy Juwenaliów, czy wprowadzenia jawno¶ci finansowych wydatków wzorem Poznania, gdzie całe sprawozdanie finansowe przesyłane jest mediom. Dyrektorem Juwenaliów został student Politechniki Krakowskiej Sławomir Olejnik. Samorz±dy chc± zmienić obraz Juwenaliów i proszę o pomoc.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł wyraził zadowolenie z działań Samorz±dów Studenckich zmierzaj±cych do rozwi±zania narosłych wobec Juwenaliów problemów. Zadeklarował pomoc rektorów dla tych działań.
Apel o zgłaszanie kandydatów do Nagród Miasta Krakowa
Referował: prezes PAU prof. dr hab. Andrzej Białas
Przypomniał, że 30 czerwca 2009 roku mija termin zgłaszania kandydatur do Nagród Miasta Krakowa, ponieważ w zeszłym roku było bardzo mało kandydatur w zakresie nauki, ale też i kultury. Zwrócił się do rektorów z pro¶b± o wykorzystanie ostatniego tygodnia na zmobilizowanie pracowników do zgłaszania się do tego konkursu.
Prezydent Miasta Krakowa powołał Radę Konsultacyjn±, o której była mowa na posiedzeniach, KRSWK.
Poinformował, że Prezydent Miasta Krakowa powołał Radę Konsultacyjn± ds. Nauki Podziękował wszystkim, którzy pomagali wskazać kandydatów do tej Rady. S±dzi, że po wakacjach Rada zbierze się po raz pierwszy. Rada będzie starała się bardziej zaangażować miasto w sprawy ¶rodowiska akademickiego.
Uruchomienie Radia Akademickiego
Dzisiaj rozpoczęło działalno¶ć odnowione Radio Akademickie, które udało się wreszcie uzdrowić. Nadaje na częstotliwo¶ci 100.5 MHZ Dla Radia pracuje 50 wolontariuszy, to s± sami młodzi ludzie. Radio musi odnie¶ć sukces, gdyż w¶ród tych młodych ludzi jest i profesjonalizm i entuzjazm. Czas pokaże czy muzyka prezentowana przez tę rozgło¶nię będzie odpowiadała gustom rektorów. W zapowiadanym programie jest wiele dobrych pomysłów. Tego Radia należy słuchać, czasem się trzeba będzie z nim pokłócić, czasem mu pomóc, a czasem wyst±pić w nim. Przewodnicz±cy KRSWK poprosił gor±co o współpracę z tym Radiem.
Referował Rektor PK prof. dr hab. inż. Kazimierz Furtak
Poinformował, że kończy się rozliczanie i podsumowywanie tegorocznego Krakowskiego Festiwalu Nauki. W oparciu o zebrane do¶wiadczenia poprosił o wyznaczenie przyszłorocznego organizatora Krakowskiego Festiwalu Nauki, żeby mógł on odpowiednio wcze¶nie podj±ć starania o wpisanie tego przedsięwzięcia do harmonogramu imprez miasta Krakowa. To znacz±co ułatwi działanie.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł zaproponował, żeby Politechnika Krakowska jeszcze raz koordynowała organizację Krakowskiego Festiwalu Nauki. Jednocze¶nie poprosił pozostałe uczelnie, zwłaszcza te większe, o rozważenie podjęcia się tej misji za dwa lata. Przypomniał, że dotychczas Festiwal ten był organizowany przez Uniwersytet Jagielloński i Akademię Górniczo-Hutnicz±.
Zebrani zaakceptowali tę propozycję
Rektor PK prof. dr hab. inż. Kazimierz Furtak zwrócił uwagę, że dobrze jest zebrać wcze¶niej do¶wiadczenia i uczestniczyć w pracach organizacyjnych Krakowskiego Festiwalu Nauki przed podjęciem się organizacji tego przedsięwzięcia.
Rektor AGH prof. dr hab. Antoni Tajdu¶ zaproponował, żeby wybrać od razu organizatora następnego Festiwalu w 2011 roku.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł poprał tę propozycję
Rektor AGH prof. dr hab. Antoni Tajdu¶ zaproponował kandydaturę Uniwersytetu Rolniczego.
Zebrani poparli powierzenie organizacji Krakowskiego Festiwalu Nauki w 2011 Uniwersytetowi Rolniczemu w Krakowie.
Kwestia opieki medycznej SCANMEDU
Referował Rektor ASP prof. Adam Wsiołkowski
W oparciu o sygnały od studentów i pracowników zaproponował, żeby KRSWK wyst±piło do NFOZ o zwiększenie funduszu dla akademickiej służby zdrowia, ponieważ terminy oczekiwania na wizytę u pewnych specjalistów (kardiologa, urologa i okulisty) s± absurdalne. 3 - 4 miesięcy czeka się na wizytę u kardiologa po skierowaniu przez lekarza pierwszego kontaktu.
Wojewoda Małopolski Jerzy Miller przypomniał, że trzy lata temu przestał być prezesem NFOZ. Trwa kolejna reforma, z rozliczania rocznego NFOZ przeszedł na rozliczanie półroczne, w zwi±zku z tym nikt nie chce teraz w czerwcu przyjmować, ponieważ kończy się pierwsze półrocze, zatem je¶li przyjmie, to za darmo. Od 1 lipca zacznie się II półrocze, więc może zaczn± przyjmować. Zwrócił uwagę, że w przypadku akademickiej służby zdrowia często chodzi o ludzi, którzy przyjeżdżaj± do Krakowa. W zwi±zku tym nie mog± liczyć na to, że poza tym o¶rodkiem znajd± gdzie¶ indziej pomoc. W zwi±zku z tym zaproponował, żeby rektorzy wyst±pili do NFOZ a nie do SCAN MED-u, gdyż stron± jest NFOZ. Niestety NFOZ ma mniej więcej 56 mln debetu miesięcznie w skali kraju. Wielkich nadziei na poprawę sytuacji nie widzi.
Przewodnicz±cy KRSWK prof. dr hab. Karol Musioł zadeklarował, że zorganizowane zostanie spotkanie Przewodnicz±cego lub Wiceprzewodnicz±cego KRSWK z szefem NFOZ w tej sprawie.
Wobec wyczerpania programu i braku dalszych zgłoszeń problemów do Spraw Bież±cych podziękował pani Rektor PWST za go¶cinę i zamkn±ł KRSWK.