Source: http://dlp90.pl/index.php?kid=5&id=4fbe5cf5e1eb5
Timestamp: 2017-03-26 18:49:56+00:00
Document Index: 73239650

Matched Legal Cases: ['art. 1', 'art. 20', 'art. 4', 'art. 9', 'art. 17', 'art. 30', 'art. 117']

DLP'90 - Prawo kościelne w zastosowaniu do potencjalnego procesu beatyfikacyjnego Henryka Pobożnego
Aktualności | Historia | Spotkania | Prelegenci | Publikacje | Kontakt Prawo kościelne w zastosowaniu do potencjalnego procesu beatyfikacyjnego Henryka Pobożnego
W programie VI Sesji Plenarnej I Synodu Diecezji Legnickiej z 27 marca 2010 r., która miała swoje miejsce w Centrum Spotkań im. Jana Pawła II w Legnicy, w ramach wolnych wniosków przedstawiona została sprawa „Wniosku o wszczęcie przygotowań zmierzających do rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego Henryka II Pobożnego i jego małżonki księżnej Anny”. Relatorem wniosku był pan mec. Andrzej Potycz – przewodniczący Kapituły Duszpasterstwa Ludzi Pracy ’90, działającego w Legnicy i związanego z klasztorem Ojców Franciszkanów przy ul. Rataja 23. Podczas przebiegu obrad wspomnianej sesji plenarnej, Biskup Legnicki poprosił uczestników sesji, aby dokonali głosowania odnośnie do przedstawionego powyżej wniosku. Został on poparty większością głosów. Odzew przedstawionej sprawy, miał swoje miejsce także na następnej sesji synodalnej. W protokole z VII Sesji Plenarnej I SDL, z 16 października 2010 roku, w punkcie dotyczącym wolnych wniosków, czytamy: „Pan Andrzej Potycz powiedział, że został przedstawiony Biskupowi Legnickiemu wniosek poparty przez wielu ludzi, by wszcząć proces beatyfikacyjny Henryka Pobożnego i księżnej Anny. Zaprezentował również odzew medialny w związku z prowadzonymi pracami, by doprowadzić do tego procesu. Zaprezentowany materiał został przekazany do Sekretariatu Synodu”. Zadajmy sobie pytanie: jakie były dalsze losy przedstawionego wniosku? Odpowiedzią Biskupa Legnickiego było powołanie Zespołu Historycznego, którego zadaniem jest zbadanie omawianej sprawy. Działania podjęte przez Biskupa Legnickiego w maju br., nadały sprawie formalny bieg. Jak do tej pory Zespół zebrał się dwa razy. Pierwsze spotkanie miało miejsce w domu Biskupa Legnickiego w piątek 9 września. Ze spotkania, na stronie internetowej Diecezji Legnickiej, umieszczona została krótka relacja, w której zaznaczono, że „Podczas spotkania prowadzonego przez ks. prof. dra hab. Władysława Bochnaka – przewodniczącego Komisji, postanowiono podjąć starania zmierzające do oceny istniejących już materiałów historycznych, związanych z życiem i działalnością księcia Henryka i księżnej Anny”. Kolejne spotkanie odbyło się 15 grudnia br. Ostatnim dokumentem wydanym przez Stolicę Apostolska w materii spraw kanonizacyjnych jest „Instrukcja Kongregacji ds. Kanonizacyjnych Sanctorum Mater”. Definitywnie obowiązuje ona od 18 lutego 2008 roku – wówczas to miała miejsce jej prezentacja; choć trzeba dodać, że już wcześniej papież Benedykt XVI zaaprobował jej tekst, a było to 22 lutego 2007 roku, a następnie podpisali ją prefekt Kongregacji kard. José Saraiva Martins wraz z sekretarzem Kongregacji abp. Michele Di Ruberto – 17 maja 2007 roku. Ostatecznie ukazała się ona w oficjalnym periodyku watykańskim „Acta Apostolicae Sedis” (=AAS). Wcześniejsze dokumenty wydane w ostatnich latach to: 1.	„Konstytucja Apostolska Jana Pawła II Divinus perfectionis Magister” promulgowana 25 stycznia 1983 roku (w związku z nowym Kodeksem Prawa Kanonicznego);
2.	„Normy Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, jakie należy zachowywać przy prowadzeniu dochodzenia przez biskupów w sprawach kanonizacyjnych” – wydane przez Kongregację do spraw Kanonizacyjnych, opublikowane w niespełna dwa tygodnie po wydaniu konstytucji, tj. 7 lutego 1983 roku;
3.	z podstawowym dokumentem w tej materii, jakim jest obowiązujący aktualnie Kodeks Prawa Kanonicznego (=KPK), który ogłoszony został 25 stycznia 1983 roku. Uwzględniając procedurę procesu kanonizacyjnego, przypomnianą w najnowszej instrukcji „Sanctorum Mater”, w niniejszym wykładzie podjęte do omówienia zostaną te elementy, które mogą łączyć się ewentualnym procesem beatyfikacyjnym Księcia Henryka II Pobożnego. Instrukcja zaznacza zatem, iż celem dochodzenia diecezjalnego jest zebranie odpowiednich dowodów, aby można było ustalić pewność moralną w odniesieniu do cnót praktykowanych w stopniu heroicznym lub w odniesieniu do męczeństwa sługi Bożego, o którego beatyfikację, czy kanonizację prosi się (por. art. 1). Dodać trzeba, że naturalnym miejscem rozpoczęcia procesu jest diecezja, na terenie której zakończył swoje życie kandydat na ołtarze. Natomiast osobą odpowiedzialną za prowadzenie procesu jest biskup diecezjalny wskazanego powyżej miejsca śmierci kandydata na ołtarze (art. 20-24). To właśnie do biskupa diecezjalnego należy zapewnienie sprawie najwyższej dbałości w starannym poszukiwaniu prawdy historycznej. Biskup winien coram Deo (wobec Boga) podejmować decyzję, o tym czy przedstawione mu sprawy nadają się do tego, by je przyjąć i rozpocząć.
Tak więc biskup diecezjalny jest zobowiązany, aby sprawdzić czy kandydat naprawdę cieszy się solidną i głęboką opinią świętości życia, łask czy męczeństwa. Dlatego też szczególną uwagę Instrukcja poświęca opinii świętości, męczeństwa i znaków (art. 4-8). Jest tu zatem mowa o pojęciu opinii, jej celach, konieczności jej istnienia, aby można było rozpoczynać sprawę, a także o obowiązku postulatora względem zebrania dokumentacji do tejże opinii i obowiązku jej oceny przez właściwego biskupa przed podjęciem decyzji o wszczęciu dochodzenia diecezjalnego. W przypadku męczenników za wiarę niezmiernie ważne jest, aby wskazując niezbite dowody o dyspozycji ofiary do męczeństwa, do przelania krwi, tak samo można by było wykazać, bezpośrednio czy pośrednio, ale w sposób moralnie pewny – nienawiść do wiary (odium fidei) u prześladowcy. Kongregacja w Instrukcji nie wskazuje ani sposobu zbierania tej dokumentacji, ani nie określa rodzaju materiału dowodowego. Chodzi więc o opinię za życia, w czasie śmierci, pogrzebu oraz jej trwanie do czasu rozpoczęcia procesu (np. księga kondolencyjna, listy dotyczące opinii, artykuły naukowe i popularne, ulotki, doniesienia prasowe, zdjęcia i inne pamiątki przechowywane z pieczołowitością przez wiernych). Instrukcja szczegółowo podaje, kto może być powodem, jakie są jego zadania i w jaki sposób się go ustanawia (art. 9-11). W wielkim skrócie mogą tę funkcję pełnić osoby fizyczne i prawne. Z urzędu powodami sprawy mogą być biskupi diecezjalni. Osoby prawne, jak diecezje, eparchie, struktury prawnie z nimi zrównane, parafie, instytuty życia konsekrowanego lub stowarzyszenia życia apostolskiego najczęściej pełnią funkcję powoda. Stowarzyszenia wiernych kleryckie lub laickie mogą być także dopuszczone do pełnienia funkcji powoda. Władze kościelne tę funkcje mogą również powierzyć osobie fizycznej. W tym przypadku zaznacza się wyraźnie, że osoba ta winna należeć do Ludu Bożego, czyli zgodnie z kan. 204 § 1 KPK, jest ochrzczona. Ksiądz Henryk Misztal w komentarzu do tego artykułu Instrukcji dodaje, że „trudno jednak przypuszczać, aby osoba wprawdzie ochrzczona, ale niepozostająca w pełnej wspólnocie Kościoła katolickiego, mogła pełnić tę funkcję. Zatem powodem nie może być osoba wprawdzie ochrzczona, ale deklarująca się jako niewierząca”. Kolejne artykuły Instrukcji (12-19) zawierają informacje o postulatorze wybieranym do prowadzenia sprawy. Może nim być kapłan, członek instytutu życia konsekrowanego, stowarzyszenia życia apostolskiego albo stowarzyszenia kleryckiego lub laickiego, osoba świecka, mężczyzna lub kobieta. Ważne jest, by osoba pełniąca ten urząd, zgodnie z przepisami omawianej Instrukcji, była ekspertem w teologii, prawie kanonicznym i historii, a także by orientowała się ogólnie w procedurach stosowanych w Kongregacji. W postępowaniu kanonizacyjnym postulator ponadto winien odznaczać się zaletami: roztropnością, pilnością, umiłowaniem sprawy i uczciwością w jej prowadzeniu. Dokument, który omawiamy wskazuje w art. 17, iż postulator winien poszukiwać tzw. waloru eklezjalnego sprawy, precyzując równocześnie, że ocena tegoż waloru należy do biskupa diecezjalnego.
Postulator winien przekazać biegłym w zakresie historii i archiwistyki wszystkie dokumenty dotyczące sprawy, które byłyby w jego posiadaniu. Chodzi bowiem o pisma i dokumenty dotyczące bezpośrednio sługi Bożego: dokumenty narracyjne, pisma drukowane i niewydane drukiem, a sporządzone przez sługę Bożego. Na tym etapie biskup, który sam nie przeprowadza kwerendy wyznacza dodatkowo Komisję Historyczną. Jej członkowie działając na terenie diecezji rozpoczynającej proces, mają za zadanie jak wspomniano już powyżej, poszukiwać i zbierać wszystkie dotychczas niepublikowane pisma sługi Bożego, jak również wszystkie dokumenty historyczne, czy to manuskrypty czy drukowane, które w jakikolwiek sposób dotyczą sprawy. W przypadku spraw dawnych Instrukcja precyzuje, że w takiej sytuacji chodzi o dowody zawarte w źródłach pisanych, gdyż brakuje świadków naocznych na temat heroiczności cnót lub męczeństwa (art. 30). Dokument w omawianym artykule określa precyzyjnie przedmiot sprawy dawnej. Są nim najpierw cnoty w szczególności. Ale także, przedmiotem dowodzenia w sprawach dawnych, może być również męczeństwo. Mówiąc o sprawach dawnych w odniesieniu do interesującego nas tematu trzeba jeszcze wspomnieć o „Deklaracji o braku kultu” (art. 117-119). Instrukcja wskazuje, iż należy w badaniu sprawy stwierdzić, czy zachowane były obowiązujące dekrety papieża Urbana VIII z 1625 roku o braku kultu publicznego. Od 1181 roku, choć praktycznie od roku 1234, Kościół zabraniał oddawania kultu publicznego każdemu, kto nie został beatyfikowany czy kanonizowany. Warto zaznaczyć, iż w interesującej nas sprawie, może okazać się, że nie jest potrzebny żaden proces beatyfikacyjny, ani kanonizacyjny Henryka II Pobożnego, o czym wspomniałem we wstępie. Prowadząc badania nad historią najstarszego kościoła Jeleniej Góry, natknąłem się na interesujące zapiski kronikarskie w jeleniogórskich ciekawostkach. Znajduje się tam następujący zapis przy osobie naszego bohatera: „Henricus Pius, najstarszy syn poprzedniego [Henricus Barbatus – przypis autora], objął władzę i zmagać się musiał z Tatarami, którzy zajęli duże połacie Śląska. Gdy wracał z Legnicy, na głowę spadła mu dachówka, co okazało się złym znakiem. Podczas bitwy chrześcijanie początkowo mieli przewagę, jednak pewien nieznany rycerz okrążył obóz i począł krzyczeć «Uciekajcie! Uciekajcie!». Ponadto Tatarzy nieśli magiczną odciętą głowę na włóczniach, z której rozchodził się cuchnący opar, co odebrało chrześcijanom siłę i ochotę do walki. Pobożnemu Henrykowi jeden z Tatarów wbił włócznię, która przeszyła ciało i oderwała głowę, jednak ciało jego rozpoznano, albowiem miał on sześć palców u lewej stopy. Na Legnickim Polu koło Legnicy w roku 1242 poległo tak wielu (chrześcijan), że Tatarzy wypełnili sześć lub siedem juków obciętymi uszami. Książę pochowany został we Wrocławiu, w kościele św. Wincentego pod chórem przy wejściu. W roku 1266 został uznany świętym. Po bitwie utworzone zostało Księstwo Legnickie, albowiem Henr. Pius miał z Anną, córką króla czeskiego Primislai czy Ottocari, czterech synów, pośród których podzielił swoje ziemie. Henricus III otrzymał księstwo wrocławskie, Boleslaus Calvus – księstwa legnickie, świdnickie i jaworskie, Conradus – księstwa głogowskie, żagańskie i krośnieńskie, natomiast Vladislaus przyjął święcenia kapłańskie i został arcybiskupem w Salzburgu” (cytat za: D. Zeller, Jeleniogórskie ciekawostki. Część pierwsza zawierająca opis sytuacji i położenia od wzniesienia miasta a także tego, co zdarzyło się do roku 1648, kiedy to zawarty został pokój westfalski. W szczególności jednak to, co opisują dawni jeleniogórscy uczeni w piśmie, Jelenia Góra 2008, s. 18). Dodać warto, że redaktorem przytoczonego opracowania, wydanego w roku 1720 był mgr David Zeller – nauczyciel II stopnia w szkole ewangelickiej w Jeleniej Górze. Podana data – rok 1266 – jest prawdopodobnie datą kanonizacji Jadwigi, matki Henryka. Należy od razu wskazać, że właściwą datą ogłoszenia Jadwigi świętą jest dzień 26 marca 1267 roku (kanonizacja miała miejsce w Viterbo). Przytoczony powyżej fragment, wyraźnie pokazuje, iż ewentualny proces beatyfikacyjny Henryka II Pobożnego będzie sprawą bardzo trudną. Jego przygotowanie będzie wymagało mozolnej pracy znawców tematu, do których szczególnie należą osoby biegłe w dziedzinie badań historycznych i archiwistycznych. Nie ulega też wątpliwości, że tego rodzaju działania muszą mieć zabezpieczony odpowiedni budżet. Przykładem na to, niech będzie choćby potrzeba przeprowadzenia kwerendy w Archiwum Watykańskim. W podsumowaniu całości możemy stwierdzić, iż stan prawny próby wyniesienia do chwały ołtarzy księcia Henryka Pobożnego, a także jego małżonki Księżnej Anny jest na etapie przedwstępnym. Jest Zespół Historyczny. Należy jednak sprecyzować kto jest powodem sprawy. Jeżeli to zostanie uczynione, musi być wyznaczony postulator sprawy, a dalej zgodnie z prawem kościelnym, musi być przeprowadzone badanie kanoniczne. Postawione zostały pierwsze kroki, zobaczymy co będzie dalej. ■ ks. dr Mariusz Majewski - skrócona wersja wykładu opublikowanego w "Legnickich Wiadomościach Diecezjalnych" nr 4 z 2011 r.