Source: https://interpretacje-podatkowe.org/ulga-prorodzinna/itpb2-4511-501-16-bk
Timestamp: 2018-01-22 20:03:13+00:00
Document Index: 93228209

Matched Legal Cases: ['art. 14', 'art. 27', 'art. 27', 'art. 27', 'art. 27', 'art. 93', 'art. 97', 'art. 27', 'art. 27', 'art. 27', 'art. 52', 'art. 57', 'art. 47', 'art. 53', 'art. 54']

ITPB2/4511-501/16/BK | Interpretacja indywidualna
Czy w opisanej sytuacji Wnioskodawczyni przysługuje prawo do 100% ulgi prorodzinnej?
ITPB2/4511-501/16/BKinterpretacja indywidualna
Na podstawie art. 14b § 1 i § 6 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015 r., poz. 613 z późn. zm.) oraz § 5 pkt 1 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 22 kwietnia 2015 r. w sprawie upoważnienia do wydawania interpretacji przepisów prawa podatkowego (Dz. U. z 2015 r., poz. 643) Dyrektor Izby Skarbowej w Bydgoszczy działający w imieniu Ministra Finansów stwierdza, że stanowisko - przedstawione we wniosku z dnia 19 maja 2016 r. (data wpływu do tutejszego organu 23 maja 2016 r.) uzupełnionym pismem z dnia 1 sierpnia 2016 r. (data wpływu 3 sierpnia 2016 r.) o wydanie interpretacji przepisów prawa podatkowego dotyczącej podatku dochodowego od osób fizycznych w zakresie dokonywania odliczeń w ramach tzw. ulgi prorodzinnej – jest prawidłowe.
W dniu 23 maja 2016 r. został złożony ww. wniosek uzupełniony w dniu 3 sierpnia 2016 r. o wydanie interpretacji przepisów prawa podatkowego w indywidualnej sprawie dotyczącej podatku dochodowego od osób fizycznych w zakresie dokonywania odliczeń w ramach tzw. ulgi prorodzinnej.
Wnioskodawczyni z Jakubem W. była w związku od 2007 r. W sierpniu 2008 r. zaszła w ciążę. Sylwester 2008-2009 okazał się początkiem problemów Wnioskodawczyni. Jakub W. pod wpływem alkoholu stawał się bardzo agresywny. Wnioskodawczyni będąc w ciąży musiała uciekać, wezwała policję, która odwiozła Ją z miejsca, w którym spędzali Sylwestra. Po całym zdarzeniu Jakub W. pod wpływem swojej mamy zgłosił się do ośrodka AA. Uczęszczał tam na spotkania przez 4 miesiące, po czym sam stwierdził, że tego nie potrzebuje. Miesiąc po zakończeniu tych spotkań wszystko zaczęło się od nowa. Na świat przyszedł już syn Wnioskodawczyni, który niestety od urodzenia był świadkiem awantur, które wywoływał Jakub W. pod wpływem alkoholu. Wracał w środku nocy pijany, słuchał głośno muzyki pomimo, iż dziecko spało w pokoju obok. Szarpał Wnioskodawczynię, wyrzucał ubrania przez balkon. Wnioskodawczyni kilkakrotnie musiała uciekać z dzieckiem do mamy, aby uniknąć awantur. W sierpniu 2011 r. Wnioskodawczyni rozstała się z Jakubem W., który wyprowadził się, ona zaś do października nadal mieszkała z synkiem w ich wspólnym mieszkaniu. Następnie wraz z synkiem wyprowadziła się do swojej mamy do T. Do maja 2012 r. bywała z synkiem w S., aby miał chociaż jakiś kontakt z ojcem, który jednak stwierdził, że nie będzie „niedzielnym ojcem” zrywając z nimi całkowicie kontakt. Kolejny raz musiała interweniować Policja, żeby Wnioskodawczyni mogła odzyskać swoje i dziecka rzeczy z mieszkania, ponieważ Jakub W. zmienił zamki w drzwiach, Matka Jakuba W. odwiedzała B. a On mimo, iż przywoził matkę, to nie odwiedził syna ani razu. Nie zainteresował się dzieckiem nawet wtedy, gdy synek znalazł się w szpitalu, bo przestał oddychać w wyniku choroby – ospy i szkarlatyny. W marcu 2013 r. odbyła się sprawa o alimenty na dziecko. Comiesięczny przelew 500 zł alimentów to jedyne co łączy ojca z synem. We wrześniu 2013 r. Sąd Rejonowy ograniczył Jakubowi W. prawa do syna, dając mu tym samym szansę na poprawę relacji z synem. Spotkał się z synem 2 razy po 2 godziny i znowu zerwał całkowity kontakt, bez wyjaśniania. Jakub W. poza płaceniem alimentów na syna nie wypełniał swoich obowiązków rodzicielskich, nie poczuwał się do odpowiedzialności za swoje dziecko. W żaden sposób nie interesował się i nie interesuje się synem. W maju 2015 r. Sąd Rejonowy odebrał całkowicie Jakubowi W. prawa do syna. Do dnia dzisiejszego w żaden sposób nie kontaktuje się z synem. Całkowitą władzę rodzicielską sprawuje Wnioskodawczyni. W czerwcu 2015 r. Wnioskodawczyni zmieniła synowi nazwisko z nazwiska ojca na swoje - w ten sposób nie musi wszędzie brać ze sobą aktu urodzenia, aby udowodnić, że dziecko jest faktycznie Jej.
W 2014 r. Jakub W. w połowie skorzystał z odliczenia na syna. Miał co prawda w tym czasie tylko ograniczone prawa do dziecka, jednak w żaden sposób nie sprawował nad nim władzy. Nie uczestniczył w życiu dziecka. Syn nie spędził u niego ani jednego dnia. Poza alimentami nie ponosił żadnych dodatkowych kosztów związanych z wychowaniem dziecka. Rozliczając ulgę na dziecko zabrał w ten sposób pieniądze, które są przeznaczone na dziecko. Syn Wnioskodawczyni dosyć często choruje, dojazdy do lekarzy, leki dużo kosztują. Wnioskodawczyni sama wychowuje syna i stara się z tych pieniędzy organizować dziecku różne wycieczki i atrakcje m.in. Aguapark, L., N. w E., D. w M., M. w G. i wiele innych miejsc. Syn korzysta też z płatnych wycieczek szkolnych. Z alimentów nie mogłaby zapewnić synowi tych atrakcji. Wnioskodawczyni jako matka wykonywała i wykonuje całkowitą władzę nad synem. Jakub W. nie próbował nawet skorzystać z praw i obowiązków względem dziecka, które mu przysługiwały. Wnioskodawczyni nie była w związku małżeńskim z Jakubem W.
W roku 2014 uzyskała dochody opodatkowane według skali podatkowej. Dochody Wnioskodawczyni w roku 2014 nie przekroczyły kwoty 56 000 zł. Nie uzyskała również dodatkowych dochodów z papierów wartościowych. Nie prowadziła działalności gospodarczej.
W związku z tym, Wnioskodawczyni uważa, że Jakub W. nie powinien korzystać z prawa rozliczania się z podatku na dziecko. Możliwość rozliczania się z całej ulgi na dziecko powinna mieć osoba, która w sposób czynny sprawuje władzę nad dzieckiem, czyli w tym przypadku matka.
Zdaniem Wnioskodawczyni przysługuje Jej prawo do 100% ulgi prorodzinnej, ponieważ tylko Ona, jako matka sprawuje opiekę nad dzieckiem, pomimo, że ojciec dziecka Jakub W. w roku 2014 miał ograniczone prawa do dziecka a rok później pozbawiony został tych praw całkowicie.
Ojciec dziecka płaci 500 zł alimentów miesięcznie i nie interesuje się dodatkowymi wydatkami, zdrowiem dziecka, jego sukcesami w szkole, nie interesuje go kompletnie nic.
Według Wnioskodawczyni niesprawiedliwe jest to, że ojciec dziecka mógł skorzystać z ulgi na syna, gdy dziecko mieszka z matką a z ojcem nie spędza w ogóle czasu.
W myśl art. 27f ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych od podatku obliczonego zgodnie z art. 27, pomniejszonego o kwotę składki, o której mowa w art. 27b, podatnik ma prawo odliczyć kwotę obliczoną zgodnie z ust. 2 na każde małoletnie dziecko, w stosunku do którego w roku podatkowym wykonywał władzę rodzicielską.
W ocenie Wnioskodawczyni nie można utożsamiać pojęcia „wykonywania władzy rodzicielskiej” z pojęciem „przysługiwania władzy rodzicielskiej”.
Od 2014 r. to Wnioskodawczyni wykonuje władzę rodzicielską nad małoletnim synem. Ojciec dziecka pomimo, iż miał ograniczone prawa do syna w żaden sposób nie wywiązywał się z praw i obowiązków mu przysługujących. Te 500 zł alimentów miesięcznie, to jedyny wkład ojca w życie dziecka. Wnioskodawczyni dziecko ubiera, ponosi koszty związane ze szkolnictwem, zdrowiem (dziecko dużo choruje), wypoczynkiem, samodzielnie opłaca dodatkowe zajęcia syna oraz prywatne wizyty u lekarzy.
Według Wnioskodawczyni powinna przysługiwać Jej ulga w wysokości 100% na dziecko za rok 2014, ponieważ od 2011 r. to Ona wykonuje czynnie całkowitą władzę rodzicielską nad małoletnim synem.
W stanie faktycznym Wnioskodawczyni wskazała, że od 2007 r. była w związku z Jakubem W., z którym ma syna. W sierpniu 2011 r. Wnioskodawczyni rozstała się z Jakubem W. Do października mieszkała z synkiem w ich wspólnym mieszkaniu. Następnie wyprowadziła się do swojej mamy do T. Do maja 2012 r. bywała z synkiem w S., aby syn miał chociaż jakiś kontakt z ojcem, który jednak stwierdził, że nie będzie „niedzielnym ojcem” i zerwał z nimi całkowicie kontakt. Nie zainteresował się dzieckiem nawet wtedy, gdy Jego syn znalazł się w szpitalu. W marcu 2013 r. odbyła się sprawa o alimenty na dziecko. We wrześniu 2013 r. Sąd Rejonowy ograniczył Jakubowi W. prawa do syna. Spotkał się z nim 2 razy po 2 godziny, po czym znowu zerwał całkowity kontakt, bez wyjaśniania. Poza płaceniem alimentów na syna nie wypełniał swoich obowiązków rodzicielskich, nie poczuwał się do odpowiedzialności za swoje dziecko. W żaden sposób nie interesował się i nie interesuje się synem. Nie uczestniczył w życiu dziecka. Syn nie spędził u niego ani jednego dnia. Nie ponosił żadnych dodatkowych kosztów związanych z jego wychowaniem. W maju 2015 r. Sąd Rejonowy odebrał całkowicie Jakubowi W. prawa do syna. Do dnia dzisiejszego ojciec nie kontaktuje się z synem. Całkowitą władzę rodzicielską sprawuje Wnioskodawczyni. W czerwcu 2015 r. Wnioskodawczyni zmieniła synowi nazwisko na swoje.
Wnioskodawczyni nie była w związku małżeńskim z Jakubem W.
Zgodnie z ogólną zasadą wynikającą z art. 27f ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, obojgu rodzicom, jeżeli wykonują władzę rodzicielską, przysługuje ulga na dzieci małoletnie.
Władza rodzicielska – zgodnie z art. 93 § 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 2015 r., poz. 583 z późn. zm.) – przysługuje obojgu rodzicom, a – stosownie do art. 97 § 1 tejże ustawy – jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom, każde z nich jest zobowiązane i uprawnione do jej wykonywania.
Jednak podkreślić należy, że zgodnie z art. 27f ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, dla nabycia praw do ulgi prorodzinnej nie wystarczy samo posiadanie władzy rodzicielskiej. Prawo takie daje dopiero wykonywanie takiej władzy w stosunku do małoletniego dziecka.
Mając na uwadze przedstawiony stan faktyczny oraz powołane przepisy prawa podatkowego uznać należy, że skoro w stosunku do małoletniego syna tylko Wnioskodawczyni wykonywała i wykonuje nadal władzę rodzicielską bez udziału drugiego z rodziców, to wówczas przy spełnieniu pozostałych przesłanek – za rok 2014 miała prawo skorzystać z ulgi prorodzinnej na podstawie art. 27f ust. 1 pkt 1 w wysokości 100% kwoty ustalonej zgodnie z art. 27f ust. 2 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
Stronie przysługuje prawo do wniesienia skargi na niniejszą interpretację przepisów prawa podatkowego z powodu jej niezgodności z prawem. Skargę wnosi się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, Al. Zwycięstwa 16/17, 80-219 Gdańsk, po uprzednim wezwaniu na piśmie organu, który wydał interpretację w terminie 14 dni od dnia, w którym skarżący dowiedział się lub mógł się dowiedzieć o jej wydaniu – do usunięcia naruszenia prawa (art. 52 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. z 2016 r., poz. 718). Skarga na pisemną interpretację przepisów prawa podatkowego wydaną w indywidualnej sprawie może być oparta wyłącznie na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, dopuszczeniu się błędu wykładni lub niewłaściwej oceny co do zastosowania przepisu prawa materialnego. Sąd administracyjny jest związany zarzutami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 57a ww. ustawy). Skargę do WSA wnosi się (w dwóch egzemplarzach – art. 47 ww. ustawy) w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, a jeżeli organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie, w terminie sześćdziesięciu dni od dnia wniesienia tego wezwania (art. 53 § 2 ww. ustawy). Skargę wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi (art. 54 § 1 ww. ustawy) na adres: Izba Skarbowa w Bydgoszczy Biuro Krajowej Informacji Podatkowej w Toruniu, ul. Św. Jakuba 20, 87-100 Toruń.
IPPB4/4511-742/16-4/MS1 | Interpretacja indywidualna
IPPB4/4511-507/16-4/JK3 | Interpretacja indywidualna
Lokalizacja: Wyszukiwarka > Ulga prorodzinna > ITPB2/4511-501/16/BK