Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-i-c-79-15-sad-rejonowy-w-jaworze-z-2016-03-10.html
Timestamp: 2018-09-19 23:04:47+00:00
Document Index: 52061184

Matched Legal Cases: ['art. 805', 'art. 805', 'art. 829', 'art. 286', 'SK 77/07 ', 'art. 245', 'art. 98', 'art. 113', 'art. 98']

Orzeczenie I C 79/15 Sąd Rejonowy w Jaworze
Sąd Rejonowy w Jaworze z 2016-03-10
Joanna Termena-Maciejewska
sekr. sądowy Klaudia Piotrowska-Król
Sygnatura akt I C 79/15
J., dnia 23 lutego 2016 r.
Przewodniczący: SSR Joanna Termena-Maciejewska
po rozpoznaniu w dniu 19 lutego 2016 r. w Jaworze
II. zasądza od powódki B. M. na rzecz strony pozwanej (...) S.A. z siedzibą w W. kwotę 2.417,00 złotych (dwa tysiące czterysta siedemnaście złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów procesu;
III. nakazuje powódce, aby uiściła na rzecz Skarbu Państwa kwotę 21,26 złotych tytułem brakujących kosztów procesu poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa.
Sygn. akt I C 79/15
Powódka B. M. wniosła o zasądzenie od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. kwoty 30.000 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 19 października 2013 roku do dnia zapłaty. Nadto wniosła o zasądzenie na swoją rzecz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu wskazała, że w dniu 22 lutego 2013 roku jej partner R. F. zawarł ze stroną pozwaną umowę ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków numer (...). Powódka została wskazana jako osoba uposażona. W dniu 07 września 2013 roku w wyniku wstrząsu septycznego R. F. zmarł. Z dokumentacji medycznej ubezpieczonego wynikało, że śmierć nastąpiła w wyniku nieszczęśliwego wypadku, ponieważ zostały spełnione przesłanki dotyczące zewnątrzpochodnego czynnika sprawczego – zakażenie w następstwie bliskiego, długotrwałego kontaktu ze zdrowym nosicielem bakterii w zbiorowiskach ludzkich. Spełniony został też warunek nagłości – błyskawiczny przebieg prowadzący w szybkim czasie do zgonu poszkodowanego.
W dniu 18 września 2013 roku B. M. wystąpiła do ubezpieczyciela z wnioskiem o przyznanie świadczenia w ramach umowy ubezpieczenia numer (...). Strona pozwana odmówiła przyznania świadczenia wskazując, że zgodnie z ogólnymi warunkami umowy z odpowiedzialności (...) wyłączone są następstwa chorób zawodowych, tropikalnych oraz chorób lub stanów chorobowych. Strona pozwana wskazała także, że ubezpieczeniem są objęte następstwa nieszczęśliwych wypadków, czyli nagłych zdarzeń wywołanych przyczyną zewnętrzną w następstwie których ubezpieczony niezależnie od swojej woli doznał uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia lub zmarł.
Po otrzymaniu decyzji strony pozwanej B. M. zwróciła się do (...) Zakładu (...) o wydanie opinii w tej sprawie. W dniu 31 października 2013 roku Kierownik Zakładu stwierdził, że bezpośrednią przyczyną zgonu R. F. była uogólniona bakteriemia (sepsa) spowodowana A. S.. Opisany patogen nie wchodzi w skład flory fizjologicznej. W takim razie do zakażenia doszło z powodu kontaktu z czynnikiem zewnętrznym. Przy takim ujęciu sprawy należało uznać, że do śmierci R. F. doszło na skutek czynnika zewnętrznego, co powinno całkowicie wypełnić określenie przyczyny śmierci na skutek zdarzenia zewnętrznego.
B. M. przesłała odpis opinii stronie pozwanej pismem z dnia 07 listopada 2013 roku. Strona pozwana nie ustosunkowała się do treści opinii oraz do wezwania o zapłatę.
W dniu 02 kwietnia 2014 roku w sprawie o sygnaturze akt VI Nc 1026/13 Sąd Rejonowy w Złotoryi VI Zamiejscowy Wydział Cywilny z siedzibą w J. wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym zgodnie z treścią żądania.
Strona pozwana (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. wniosła skuteczny sprzeciw od powyższego orzeczenia i nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym utracił moc. Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie od powódki na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu swojego stanowiska strona pozwana wskazała, że żądanie jest niezasadne bowiem wypłata świadczeń z polisy, na którą powołała się B. M., mogła nastąpić tylko w przypadku wystąpienia okoliczności i zdarzeń objętych ową polisą. Przedmiot oraz zakres ubezpieczenia szczegółowo został opisany w polisie numer (...), w ogólnych warunkach (...) z dnia 03 marca 2008 roku ze zmianami (...) z dnia 29 grudnia 2009 roku, (...) z dnia 13 stycznia 2011 roku i (...) z dnia 20 stycznia 2012 roku. Był znamy ubezpieczonemu i przez niego zaakceptowany.
Strona pozwana wskazała na treść § 9 OWU podając, że o ile patogen A. S. nie wchodzi w skład organizmu to trudno uznać, że spełnione zostały przesłanki zaistnienia nieszczęśliwego wypadku. Czynniki chorobowe pojawiały się u R. F. długo i na ich skutek doszło do zakażenia. Nawet jeśli sam przebieg zakażenia postępowania bardzo szybko i został uaktywniony na skutek bakterii to - zdaniem strony pozwanej - nie można dojść do wniosku, że spełnione zostały przesłanki czynnika zewnętrznego i nagłego. Za nieszczęśliwy wypadek nie można bowiem uznać zdarzeń wywołanych procesem zachodzących wewnątrz organizmu ludzkiego. Schorzenia te jako stany chorobowe w świetle postanowień ogólnych warunków umowy nie są objęte ochroną ubezpieczeniową.
W dniu 21 lutego 2013 roku R. F. zawarł z (...) Spółką Akcyjną z siedzibą w W. umowę ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków (grupa stat. 66), stwierdzoną polisą seria (...). Okres ubezpieczenia ustalono na 1 rok, tj. od dnia 22 lutego 2013 roku do dnia 21 lutego 2014 roku. Gwarantowana suma ubezpieczenia w razie śmierci ubezpieczonego wyniosła 30.000 złotych i uprawnioną do jej otrzymania była B. M..
polisa seria (...), k. 9 – 10.
Integralną częścią umowy łączącej strony były Ogólne warunki jednostkowego i rodzinnego ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków ustalone uchwałą Zarządu (...) Spółki akcyjnej nr (...) z dnia 03 marca 2008 roku, uchwałą nr UZ/569/2009 z dnia 29 grudnia 2009 roku, uchwałą nr UZ/14/2011 z dnia 13 stycznia 2011 roku i uchwałą nr UZ/21/2012 z dnia 20 stycznia 2012 roku.
Zgodnie z § 5 ustęp 1 punkt OWU, przedmiotem ubezpieczenia są następstwa nieszczęśliwych wypadków, następstwa obrażeń ciała, których zaistnienie spowodowane zostało atakiem epilepsji albo omdleniem o nieustalonej przyczynie, następstwa zawałów serca lub krwotoków śródczaszkowych, pod warunkiem, że ubezpieczony w pierwszym dniu okresu ubezpieczenia nie ukończył 30 lat. W § 9 ustęp 2 OWU wskazano, że z odpowiedzialności (...) S.A. wyłączone są następstwa chorób zawodowych, tropikalnych oraz wszelkich chorób i stanów chorobowych nawet takich, które występują nagle lub zostały ujawnione dopiero w następstwie wypadku ubezpieczeniowego lub stanowiących przyczynę zaistnienia nieszczęśliwego wypadku. Według § 4 punkt 15 OWU, nieszczęśliwy wypadek to zdarzenie nagłe wywołane przyczyną zewnętrzną, w następstwie którego ubezpieczony niezależnie od swojej woli doznał uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia lub zmarł.
Ogólne warunki jednostkowego i rodzinnego ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków ustalone uchwałą Zarządu (...) Spółki akcyjnej nr (...) z dnia 03 marca 2008 roku, uchwałą nr UZ/569/2009 z dnia 29 grudnia 2009 roku, uchwałą nr UZ/14/2011 z dnia 13 stycznia 2011 roku i uchwałą nr UZ/21/2012 z dnia 20 stycznia 2012 roku, k. 58 – 63.
R. F. cierpiał na przewlekłą niewydolność krążenia na tle kardiomiopati resetrykcyjnej z odwracalnym nadciśnieniem płucnym leczonym sildenafilem z wszczepionym stymulatorem serca pracującym w trybie VVI. Został zakwalifikowany do przeszczepu serca w (...) Centrum (...) w Z..
Około 12 – 19 sierpnia 2013 roku pojawiła się otwarta rana podudzia. W dniu 24 sierpnia 2013 roku gorączkował. Miał 39 0 C. Udał się do Szpitala w J., ale nie został na obserwacji. Z powodu pogarszającego się stanu zdrowia w dniu 26 sierpnia 2013 roku został przyjęty do Szpitala w J. z podejrzeniem zatorowości płucnej. Następnie tego samego dnia został przewiezionych do (...) im. dra A. S. w W.. O godz. 13:31 przebywał w Oddziale Ratunkowym – Gabinet Internistyczny. O godz. 14:20 został przewieziony na Oddział Kardiologiczny, zaś o godz. 17:50 – na Oddział (...) i Intensywnej Terapii.
Do Szpitala w W. R. F. został przyjęty z rozpoznaniem:
a) wstrząsu septycznego,
b) stanu po zakrzepowym zapaleniu żył podudzia prawego z zespołem pozakrzepowym,
c) otwartą raną i pęcherzami w obrębie zmienionego obszaru,
d) ostrej niewydolności nerek,
e) przewlekłej niewydolności serca w klasie czynnościowej (...). I.50.0,
f) kardiomiopatii restrykcyjnej,
g) nadciśnienia płucnego nieodwracalnego,
h) dwupłatkowej zastawki aortalnej z niewielką niedomykalnością,
i) umiarkowanej niedomykalności zastawki płucnej,
j) stanu po wszczepieniu w sierpniu 2008 roku stymulatora serca VVI z powodu bloku przedsionkowo – komorowego III stopnia,
k) stanu po udarze niedokrwiennym mózgu w 2001 roku,
l) choroby G. – B.,
m) żylaków kończyn dolnych,
n) stanu po usunięcia wyrostka robaczkowego.
Przy przyjęciu na Oddział (...) i Intensywnej Terapii u chorego występowały objawy bakteriemii. Miał nieoznaczalne ciśnienie tętnicze krwi, zasinione powłoki skórne oraz objawy zespołu toksyczno – septycznego i niewydolności wielonarządowej. Był okresowo zalany potem, z cechami odwodnienia i niedotlenienia (...). W badaniu fizykalnym stwierdzono skąpą ilość krwistego moczu, obrzęk kończyny dolnej prawej, otwartą ranę podudzia prawego oraz pęcherze w obrębie zmienionej chorobowo w wyniku zespołu pozakrzepowego skóry, liczne różnej wielkości guzki podskórne w obrębie tułowia i pleców, powiększoną i tkliwą wątrobę. W badaniu echokardiograficznym serca stwierdzono charakterystyczny obraz znacznie powiększonych przedsionków przy stosunkowo małych komorach, obniżoną globalną funkcję skurczową lewej komory do EF ok. 40 % oraz niewyraźny obraz zastawki mitralnej wymagający dalszej diagnostyki pod kątem ewentualnych obecności wegetacji bakteryjnych (ze względu na ciężki stan ogólny chorego badanie (...) odroczono).
Zastosowano intensywne leczenie przeciwwstrząsowe, antybiotykoterapię celowaną i o szerokim spektrum, amputację udową prawostronną, dializoterapię zewnątrzustrojową, krwioterapię, respiratoroterapię oraz intensywną farmakoterapię wyrównawczo - uzupełniającą. W trakcie hospitalizacji przeprowadzono kilkukrotnie badania mikrobiologiczne i w wykonanych posiewach stwierdzono:
a) w krwi A. S.,
b) w wydzielinie drzewa oskrzelowego S. Aureus i Candida A. (w kolejnym także P. A.),
c) w wymazie z rany A. S. i S. Aureus,
d) w płynie wysiękowym S. Aureus, E. F. i A. S.,
e) w wymazie rany pooperacyjnej S. Aureus.
Dnia 26 sierpnia 2013 roku R. F. był konsultowany chirurgicznie. Chirurg rozpoznał między innymi zapalenie tkanek miękkich stopy i goleni prawej, martwicowe zmiany stawów i tkanek podskórnych oraz mięśni, stare zmiany troficzne obu goleni. Wskazał, że stan goleni z dużym prawdopodobieństwem jest punktem wyjścia lub efektem stanu septycznego. Zakwalifikował chorego do pilnej amputacji.
W dniu 28 sierpnia 2013 roku R. F. był konsultowany nefrologicznie. Lekarz stwierdził, że chory był obciążony licznymi schorzeniami układu sercowo – naczyniowego po przebytej amputacji udowej z podejrzeniem wstrząsu septycznego. Jego stan był ciężki z utrzymującym się bezmoczem (anuria). Po badaniu chory został zakwalifikowany do leczenia nerkozastępczego.
W dniu 30 sierpnia 2013 roku R. F. był konsultowany chirurgicznie. Lekarz stwierdził, że gojenie po amputacji postępowało prawidłowo, kikut był ciepły. W dniu 04 września 2013 roku chory był ponownie konsultowany chirurgicznie po amputacji udowej prawostronnej. Lekarz rozpoznał zasinienie przodstopia lewego, pęcherze na śródstopiu i goleni, sześć z pęcherzy surowicą, po zdjęciu pęcherzy skóra żywa. W dniu 01 września 2013 roku chory był konsultowany chirurgicznie. Był w stanie skrajnie ciężkim. W zakresie przodostopia lewego lekarz nie stwierdził na podudziu pęcherzy.
W dniu 07 września 2013 roku R. F. był konsultowany kardiologicznie. Był w stanie ciężkim na respiratorze, nieprzytomny.
karta informacyjna leczenia szpitalnego, k. 15 – 22,
karty konsultacji specjalistycznej, k. 23 - 25,
karta informacyjna cząstkowa, k. 26 – 29,
opinia sądowo – lekarska, k. 92 – 94,
częściowo z przesłuchania powódki B. M., k. 149.
W dniu 09 września 2013 roku nastąpiło zatrzymanie akcji serca w mechanizmie asystolii oraz jednocześnie ustała akcja oddechowa. R. F. uznano za zmarłego. Jako przyczynę zgonu wskazano wstrząs septyczny, niewydolność wielonarządową oraz zatrzymanie krążeniowe.
karta statystyczna do karty zgonu, k. 7,
akta szkody, k. 64 – 72,
z przesłuchania powódki B. M., k. 149.
Uogólnione zakażenie organizmu R. F. (sepsa) bakterią A. S. miało charakter postępujący i początkowo najprawdopodobniej doszło do infekcji tkanek miękkich kończyny dolnej prawej, a w dalszym etapie proces infekcji objął cały organizm, przy czym miał on przebieg wielodniowy. Prowadząca do zgonu infekcja była końcowym etapem innych wcześniejszych i bardzo nasilonych procesów chorobowych, które były wyjściową przyczyną zgonu.
W przypadku R. F. wystąpiła sytuacja nakładania się na siebie więcej niż jednego stanu chorobowego, z których każdy miał wpływ na wystąpienie zgonu. Stan zdrowia chorego (pomijając samą sepsę) był zły i mógł w każdej chwili prowadzić do zgonu. Zmarły miał nasilone zmiany chorobowe mięśnia sercowego, co wymagało jego przeszczepu, zaburzenia ukrwienia kończyn na tle zmian zakrzepowych, co stwarzało dogodne warunki do kolonizacji bateriami chorobotwórczymi oraz inne, liczne zmiany chorobowe mające negatywny wpływ na rokowania zdrowotne. Bez zakażeniem bakterią oraz bez powstania stanu sepsy w każdej chwili mogło dojść do zgonu. Brak wystąpienia sepsy dawał szansę na dłuższy okres przeżycia, ale okres ten byłby krótki. Najbardziej pełnym medycznie rozpoznaniem co do przyczyny zgonu była niewydolność układu krążenia na tle kardiomiopatii restrykcyjnej oraz zakrzepicy i zespołu pozakrzepowego w zakresie kończyn dolnych, które były powikłane uogólnioną infekcją bakteryjną z następowym wstrząsem septycznym.
opinia sądowo – lekarska, k. 92 – 94, 142 verte - 143.
W dniu 18 września 2013 roku B. M. wystąpiła do (...) S.A. z wnioskiem o przyznanie świadczenia w ramach umowy ubezpieczenia numer (...). Pismem z dnia 18 września 2013 roku ubezpieczyciel odmówił przyznania świadczenia wskazując, że zgon R. F. nie był skutkiem nieszczęśliwego wypadku, lecz wstrząsu septycznego.
Po otrzymaniu decyzji ubezpieczyciela, B. M. zwróciła się do (...) Zakładu (...) o wydanie opinii w tej sprawie. W dniu 31 października 2013 roku Kierownik Zakładu stwierdził, że bezpośrednią przyczyną zgonu R. F. była uogólniona bakteriemia (sepsa) spowodowana zakażeniem A. S., która nie wchodziła w skład flory fizjologicznej. Zdaniem Kierownika, do śmierci R. F. doszło na skutek czynnika zewnętrznego, co powinno całkowicie wypełnić określenie przyczyny śmierci na skutek zdarzenia zewnętrznego.
B. M. przesłała odpis opinii ubezpieczycielowi pismem z dnia 07 listopada 2013 roku. Pismem z dnia 09 grudnia 2013 roku ubezpieczyciel podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko i odmówił wypłaty świadczenia.
wezwanie przedsądowe z dnia 07 listopada 2013 roku, k. 11,
pismo (...) S.A. z dnia 18 września 2013 roku, k. 12,
opinia Kierownika (...) Zakładu (...) z dnia 31 października 2013 roku, 8,
akta szkody, k. 64 – 72.
Dokonując ustaleń w tym zakresie, Sąd oparł się na dowodach w postaci dowodów z dokumentów przedłożonych do akt w postaci Ogólnych warunków jednostkowego i rodzinnego ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków ustalonych uchwałą Zarządu (...) Spółki akcyjnej nr (...) z dnia 03 marca 2008 roku, uchwałą nr UZ/569/2009 z dnia 29 grudnia 2009 roku, uchwałą nr UZ/14/2011 z dnia 13 stycznia 2011 roku i uchwałą nr UZ/21/2012 z dnia 20 stycznia 2012 roku, opinii biegłego sądowego z zakresu medycyny sądowej (ustnej i pisemnych) G. R., oraz częściowo dowodu z przesłuchania powódki B. M., które jako całokształt materiału dowodowego stały się kanwą powyższej wskazanych ustaleń faktycznych oraz wydanego orzeczenia.
Zgodnie z art. 805 § 1 kc, przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. Przy ubezpieczeniu osobowym świadczenie ubezpieczyciela polega w szczególności na zapłacie umówionej sumy pieniężnej, renty lub innego świadczenia w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku w życiu osoby ubezpieczonej (art. 805 § 2 punkt 2 kc).
W przedmiotowej sprawie bezsporna pozostawała okoliczność, że B. M. była uposażona z umowy ubezpieczenia, którą objęty był R. F., jak i okoliczność, że strona pozwana odmówiła wypłaty odszkodowania. Wątpliwości Sądu orzekającego nie budził również fakt, że w dniu 07 września 2013 roku nastąpił zgon ubezpieczonego. Przedmiotem sporu w prowadzonym postępowaniu była natomiast kwestia określenia przyczyny owego zgonu oraz czy ta przyczyna stanowiła tzw. „ czynnik zewnętrzny”.
Wśród przepisów prawnych kodeksu cywilnego regulujących ubezpieczenia osobowe (dział III tytułu XXVII księgi trzeciej kodeksu cywilnego), umowom ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków poświęcony został tylko przepis art. 829 § 1 punkt 2 kc, określający jedynie, i to w sposób niewyczerpujący, co może być ich przedmiotem. Określenie pojęcia wypadku w umowach następstw nieszczęśliwych wypadków pozostawiono natomiast autorom ogólnych warunków ubezpieczenia lub stronom umowy ubezpieczenia.
W świetle definicji nieszczęśliwego wypadku z § 4 punkt 15 Ogólnych warunków jednostkowego i rodzinnego ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków ustalonych uchwałą Zarządu (...) Spółki akcyjnej nr (...) z dnia 03 marca 2008 roku, uchwałą nr UZ/569/2009 z dnia 29 grudnia 2009 roku, uchwałą nr UZ/14/2011 z dnia 13 stycznia 2011 roku i uchwałą nr UZ/21/2012 z dnia 20 stycznia 2012 roku, odpowiedzialność strony pozwanej z tytułu śmierci R. F. uzależniono od tego, czy wyłączną i bezpośrednią przyczyną tej śmierci było zdarzenie nagłe wywołane przyczyną zewnętrzną, w następstwie którego ubezpieczony niezależnie od swojej woli doznał uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia lub zmarł. Aby zatem zdarzenie mogło być uznane za „ nieszczęśliwy wypadek” musiały zostać spełnione jednocześnie następujące warunki:
a) przyczyna wypadku miała zewnętrzny charakter,
b) zdarzenie wystąpiło nagle i niespodziewanie,
c) w następstwie wypadku ubezpieczony doznał uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia lub zmarł.
Zdarzenie jest nagłe jeśli występuje znienacka, w sposób niespodziewany i w stosunkowo krótkim czasie. Za nagłe zdarzenie nie przyjmuje się natomiast przewlekłych stanów chorobowych oraz takich, które rozwijają się w dłuższym okresie czasu. Dodatkowo w § 9 ustęp 2 OWU wskazano, że z odpowiedzialności (...) S.A. wyłączone są następstwa chorób zawodowych, tropikalnych oraz wszelkich chorób i stanów chorobowych nawet takich, które występują nagle lub zostały ujawnione dopiero w następstwie wypadku ubezpieczeniowego lub stanowiących przyczynę zaistnienia nieszczęśliwego wypadku. Z kolei za uznaniem działania określonego czynnika jako przyczyny zewnętrznej powstania zdarzenia ubezpieczeniowego przemawiać musi stwierdzenie, że przyczyna ta, niezależnie od innych czynników, k a ż d o r a z o w o byłaby powodem zajścia zdarzenia ubezpieczeniowego. Inaczej mówiąc, czy wskazywana przyczyna zewnętrzna występująca poza organizmem człowieka i niepołączona z działaniem innych czynników, których nie sposób zakwalifikować jako przyczyny zewnętrznej, wywołałaby określony w umowie ubezpieczenia skutek. Wskazówki pozwalające na ustalenie czy dany czynnik stanowi przyczynę zewnętrzną znaleźć można pośrednio w orzecznictwie Sądu Najwyższego na kanwie ustaleń dotyczących definicji wypadku przy pracy.
W wyroku z dnia 04 marca 2013 roku Sąd Najwyższy wskazał, że istotnym jest uwzględnienie czy schorzenie wewnętrzne będące przyczyną pierwotną upadku samodzielnie również powodowałoby zgon. W razie stwierdzenia, iż taki skutek by nie nastąpił - zdaniem Sądu Najwyższego - należy przyjąć, że zdarzenie to w połączeniu z innymi czynnikami (wjechaniem do rzeki) stanowi wypadek przy pracy. W uzasadnieniu przywołanego wyroku stwierdzono, że przedstawiona sekwencja zdarzeń, polegająca na utracie przytomności, powodującej upadek, a następstwie śmierć wskutek doznanych obrażeń, nie pozwala na uznanie, że utrata przytomności spowodowała skutek w postaci śmierci. Skutkiem tym była utarta równowagi, która zakończyła się upadkiem. Dopiero obrażenia spowodowane upadkiem stanowiły bezpośrednią i zewnętrzną przyczynę śmierci. Analogiczne stanowisko prezentował Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 października 2007 roku (I UK 205/07, LEX nr 467432). Stwierdził tam, że zasłabnięcie ubezpieczonego rolnika, wskutek czego doszło do wciągnięcia jego ręki w pas klinowy kombajnu zbożowego podczas wykonywania czynności związanych z prowadzeniem działalności rolniczej, jest nagłym zdarzeniem wywołanym przyczyną zewnętrzną. Uzasadniając wskazane rozstrzygnięcie, Sąd Najwyższy ponownie wyjaśnił, że samo zasłabnięcie nie skutkowało obrażeniami rolnika. Przyczyną tych obrażeń był ruch maszyny, która uszkodziła jego rękę gdy zasłabł. Podkreślono, iż samo wystąpienie przyczyny wewnętrznej tj. samoistnego zasłabnięcia, w oderwaniu od ruchu maszyny nie spowodowałoby uszczerbku na zdrowiu poszkodowanego, zatem to ten ruch stanowi przyczynę zewnętrzną zdarzenia. I o ile orzeczenia powyższe dotyczą wypadków przy pracy, to jednak są one niezwykle pomocne w określeniu warunków jakie spełniać powinna przyczyna zewnętrzna jako przyczyna zdarzenia ubezpieczeniowego, co przekładając na realia niniejszej sprawy prowadzić musiało do zbadania, czy samodzielne zakażenie zdrowego człowieka szczepem bakterii A. S. mogłoby doprowadzić do takiego skutku jaki wystąpił w przypadku R. F., tj. jego śmierci, jak i zbadania, czy stan zdrowia R. F. na przełomie sierpnia i września 2013 roku mógł, niezależnie od zakażenia A. S. doprowadzić do śmierci ubezpieczonego. Pomocna do udzielenia odpowiedzi na oba te pytania okazała się opinia powołanego w sprawie biegłego sądowego z zakresu medycyny sądowej G. R.. Ekspert jednoznacznie stwierdził, że po pierwsze samodzielne zakażenie szczepem bakterii A. S. nie spowoduje skutku w postaci zgonu zarażonego. Poza tym u zdrowego człowieka takie zakażenie występuje bardzo rzadko i z literatury wynika, że proces chorobowy dotyczy przede wszystkim dzieci oraz osób starszych i o obniżonej odporności. Przebiega zazwyczaj jedynie w postaci zaburzeń jelitowych pod postacią biegunki. Po wtóre, stan zdrowia R. F. spowodował zarówno znaczne ułatwienie w rozwoju zakażenia, jak i dalej idące skutki tego zakażenia. Nie ulega bowiem wątpliwości, że zespół schorzeń ubezpieczonego miał kluczowe znaczenie jako przyczyna zgonu, a występujące zakażenie było jedynie „ katalizatorem”, a konkretnie - czynnikiem przyśpieszającym pojawienie się negatywnych zmian w organizmie chorego. Pytany na rozprawie w dniu 19 stycznia 2016 roku biegły potwierdził wcześniej wydane opinie. Wyjaśnił, że przyczyną wyjściową, a więc stanem, który zapoczątkował proces prowadzący do zgonu były liczne schorzenia, na które cierpiał ubezpieczony oraz obniżona odporność. Zdaniem eksperta, nawet gdyby nie wystąpiła u R. F. infekcja, to i tak zgon by nastąpił, bowiem stan zdrowia zmarłego był bardzo zły i nie rokował poprawy. Natomiast infekcja była wynikiem końcowym i jak określił na koniec przesłuchania ekspert - „ kropką nad i” (k. 142 verte).
W ocenie Sądu, opinia biegłego sądowego z zakresu medycyny sądowej G. R. spełniała stawiane jej wymogi, odzwierciedlała staranność i wnikliwość w badaniu zleconego zagadnienia, odpowiadała w sposób wyczerpujący, stanowczy i zrozumiały na postawione pytania, a równocześnie była poparta głęboką wiedzą i wieloletnim praktycznym doświadczeniem zawodowym biegłego. Pozwoliła na weryfikację reszty materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i nie był wyłącznym dowodem, na podstawie którego Sąd orzekał. Podczas rozprawy w dniu 19 stycznia 2016 roku została uzupełniona i wyjaśniona szczegółowo. Wyjaśnienia te były logiczne, a powódka - zdaniem Sądu - nie przeciwstawiła tym twierdzeniom żadnych racjonalnych zarzutów, które mogłyby doprowadzić do dopuszczenia dowodu z opinii kolejnego biegłego. Co więcej pełnomocnik powódki nie wniósł zastrzeżeń do ustnej opinii.
Odpowiadając na zastrzeżenia pełnomocnika powódki zgłoszone na rozprawie w dniu 19 lutego 2016 roku, a dotyczące bezzasadnego oddalenia wniosku dowodowego o powołanie innego biegłego sądowego, Sąd pragnie wyjaśnić, że dowód z opinii biegłego ma szczególny charakter. Korzysta się z niego w wypadkach wymagających wiadomości specjalnych. Do dowodów tych nie mogą mieć zastosowania wszystkie zasady o prowadzeniu dowodów. W konsekwencji nie można przyjąć, że Sąd obowiązany jest dopuścić dowód z kolejnych biegłych w każdym wypadku, gdy złożona opinia jest niekorzystna dla strony. W świetle art. 286 kpc, Sąd ma obowiązek dopuszczenia dowodu z dalszych biegłych i z opinii instytutu, gdy zachodzi tego potrzeba, a więc wówczas, gdy opinia złożona już do sprawy zawiera istotne braki, względnie też nie wyjaśnia istotnych okoliczności (wyr. SN z dnia 15 lutego 1974 roku, II CR 817/73), a taka sytuacja w niniejszej sprawie nie wystąpiła. Zdaniem Sądu, odmienne stanowisko oznaczałoby przyjęcie, że należy przeprowadzić dowód z wszelkich możliwych biegłych, aby upewnić się, czy niektórzy z nich byliby takiego zdania, jak strona, która zakwestionowała wartość dowodową wcześniej wygłoszonej opinii. Potrzeba powołania innego biegłego powinna wynikać z okoliczności sprawy, a nie z samego niezadowolenia strony z dotychczas złożonej opinii.
Niezależnie od powyższego i odpierając ewentualny zarzut powódki, że opinia biegłego miała kluczowe znaczenie w sprawie, Sąd chciałby wskazać, że już tylko po przeprowadzeniu analizy dokumentacji medycznej, można było stwierdzić, że stany zakrzepowe żył kończyn dolnych z otwartymi ranami i martwicą na poziomie uzasadniającym amputację kończyny prawej były istotnym czynnikiem powodującym powstanie zakażenia, co niweczy jedną z przesłanek nieszczęśliwego wypadku, jaką jest zewnętrzność przyczyny „ wypadku”. Nie tylko biegły sądowy G. R., ale także lekarz chirurg A. R. ze Szpitala w W. w karcie konsultacji specjalistycznej z dnia 26 sierpnia 2013 roku wskazał, że stan goleni z dużym prawdopodobieństwem był punktem wyjścia lub efektem stanu septycznego (k. 23). To zaś, że sam szczep bakterii - jak powódka wskazała w opinii prywatnej - nie należy do flory organicznej człowieka, nie stanowi o tym, że jest czynnikiem zewnętrznym. Jeśli bowiem do zakażenia owym szczepem doszło wskutek istniejącej już jednostki chorobowej, a na to jednoznacznie wskazuje dołączona do akt obszerna dokumentacja medyczna oraz opinie biegłego sądowego (ustna i pisemne), równorzędną, jeśli nie decydującą przyczyną zakażenia była ta właśnie owa jednostka chorobowa. Niezależnie od twierdzeń zawartych w opinii biegłego, nawet dla człowieka nieposiadającego fachowej wiedzy medycznej, stan zdrowia w którym dochodzi do martwicy tkanek miękkich, a inaczej mówiąc do gnicia organizmu, istotnie zwiększa ryzyko ogólnego zakażenia organizmu. Co do natomiast skutku zakażenia, trudno uznać, by znaczne osłabienie organizmu, zwłaszcza jego odporności oraz układu krążenia, i to w stopniu, który kwalifikował ubezpieczonego do przeszczepu serca, pozostawał bez wpływu na zgon. Jak wskazał w pisemnej i ustnej opinii ekspert, typowym skutkiem zakażenia A. S. zdrowego człowieka jest jedynie biegunka. Podobne stanowisko można odnaleźć, czytając liczne publikacje zamieszczone na portalach medycznych, zarówno polskich, jak i zagranicznych ( www.antimicrobe.org/b74.asp). Tymczasem stan R. F., w którym konieczne było podłączenie do respiratora - w ocenie Sądu - był agonalny, nie rokował na poprawę. Między innymi lekarz D. M. – specjalista chorób wewnętrznych w karcie konsultacji podał, że R. F. był obciążony licznymi schorzeniami układu sercowo – naczyniowego (k. 25). Szanując uczucia powódki, Sąd pragnie wskazać, że niezależnie od zakażenia do jakiego doszło, skutek w postaci zgonu i tak by nastąpił, tyle że w nieco późniejszym czasie. Zakażenie natomiast do jakiego doszło, było jedynie wypadkową ogólnego - złego - stanu zdrowia zmarłego, która przyśpieszyła ów zgon. Do tego z dokumentacji lekarskiej oraz dowodu z przesłuchania powódki B. M. wynikało, że już kilka dni wcześniej chory czuł się źle. Gorączkował. Miał wysoką temperaturę - 39 0 C. Jak potwierdził ekspert na rozprawie w dniu 19 lutego 2016 roku, owa wysoka temperatura była oznaką rozwijającej się już wcześniej infekcji, a to oznacza, że stan chorego pogarszał się stopniowo, w dłuższym okresie czasie, a nie nagle – jak starała się wykazać powódka. Nasilił się obrzęk nogi. Co więcej, B. M. wyjaśniła, że „ stan otwartej rany trwał tydzień lub dwa” (k. 149). Nie posiadając wiedzy medycznej, niemal każdy wie, że niegojąca się rana może świadczyć o chorobie toczącej się w organizmie. A biorąc pod uwagę czas, kiedy owa rana wystąpiła (około tydzień lub dwa tygodnie przed przyjęciem do szpitala), nie byłoby nawet błędnym stwierdzenie, że prawdopodobnie mogła to być poważna choroba.
Podstawy do stwierdzenia, że wyłączną i bezpośrednią przyczyną śmierci R. F. było niezależne od jego woli i stanu zdrowia gwałtowne zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną nie daje także dołączona przez powódkę opinia Kierownika (...) Zakładu (...) z dnia 31 października 2013 roku, z której wynika, że bardzo prawdopodobne jest, iż przyczyną nagłego zgonu R. F. była uogólniona bakteriemia (sepsa) spowodowana zakażeniem A. S., która nie wchodzi w skład flory fizjologicznej. W tym miejscu trzeba wskazać, że w wyroku z dnia 09 maja 2007 roku, II CSK 77/07 (LEX nr 485864) Sąd Najwyższy stwierdził, że „ prywatna opinia, choćby był nim biegły sądowy, opracowana na zlecenie strony i przedłożona sądowi stanowi jedynie umotywowane stanowisko strony”. Z kolei w wyroku z dnia 15 stycznia 2010 roku, I CSK 199/09 (LEX nr 570114) Sąd Najwyższy wskazał, że „ jeżeli strona dołącza do pisma procesowego ekspertyzę pozasądową i powołuje się na jej twierdzenia i wnioski, ekspertyzę tę należy traktować jako część argumentacji faktycznej i prawnej przytaczanej przez stronę, ale jeżeli strona składa ekspertyzę z intencją uznania jej przez sąd za dowód w sprawie, wówczas istnieją podstawy do przypisania jej także znaczenia dowodu z dokumentu prywatnego (art. 245 kpc), przy czym pozasądowa opinia rzeczoznawcy jako dokument prywatny stanowi jedynie dowód tego, że osoba, która ją podpisała wyraziła zawarty w niej pogląd, nie korzysta natomiast z domniemania zgodności z prawdą zawartych w niej twierdzeń”. Tak więc nawet jeżeli opinię lekarską przedłożoną przez B. M. uznać na dokument prywatny, to dokument ten jako sprzeczny przede wszystkim z opinią bezstronnego biegłego sądowego nie mógł stanowić podstawy ustaleń faktycznych.
Wreszcie Sąd tylko częściowo dał wiarę zeznaniom złożonym przez B. M., która podczas przesłuchania starała się wykazać, że stan R. F. był stabilny i nie wymagał interwencji lekarskiej, a pogorszył się dopiero na dwa dni przed przyjęciem do Szpitala. Powódka podała, że wcześniej wizyty chorego ograniczały się do okresowych wyjazdów do Kliniki w Z. celem zasięgnięcia konsultacji kardiologicznych. Co więcej, w miarę udzielania odpowiedzi na kolejne pytania Sądu, B. M. podała, że otwarta rana pojawiła się dopiero w chwili przyjęcia do Szpitala, mimo iż najpierw podawała, że ten stan pojawił się już dwa tygodnie lub tydzień wcześniej. Faktom podanym przez powódkę przeczyła zgromadzona w sprawie dokumentacja medyczna, z której jasno wynikało, że chory nie czuł się dobrze i cierpiał na liczne schorzenia. Wskazując na zewnętrzność przyczyny zgonu R. F., B. M. sugerowała, ze przyczyną zakażenia bakterią A. S. mógł być kontakt chorego z zanieczyszczoną wodą w basenie czy innym zbiorniku wodnym. Podkreślała, że już lekarze szpitalni pytali, czy chory miał styczność z taką wodą. Idąc tym tokiem rozumowania, można pokusić się o stwierdzenie, że skoro R. F. już wcześniej miał otwartą ranę podudzia, to powinien zachować szczególną ostrożność, aby nie doprowadzić do ewentualnych powikłań. A skoro korzystał przed przyjęciem do Szpitala z miejsc ogólnie dostępnych np. basenów, to tym samym wykazał się lekkomyślnością i przyczynił się do pogorszenia swojego stanu zdrowia. Wreszcie wiarygodność faktów podanych przez B. M. podważa jej stwierdzenie, że ową otwartą ranę zauważyła dopiero przy przyjęciu do Szpitala. Niezależnie od tego, że najpierw stwierdziła, iż otwarta rana pojawiła się około tydzień lub dwa tygodnie wcześniej, a potem już nie potrafiła określić dokładnego czasu jej powstania, to następnie kilka razy powtórzyła, ze owej rany w ogóle nie widziała, co już przy założeniu, że R. F. korzystał np. z basenu, jest mało wiarygodne zwłaszcza, że jak wcześniej zostało wskazane, że ów stan nie pojawił się nagle.
Mając na uwadze powyższe rozważania, Sąd ostatecznie stanął na stanowisku, że nie można przyjąć, iż wyłączną i bezpośrednią przyczyną śmierci R. F. było niezależne od jego woli i stanu zdrowia gwałtowne zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną. A skoro nie było podstaw do takiego stwierdzenia, to strona pozwana nie powinna ponosić odpowiedzialności za zgon, biorąc pod uwagę treść zawartej umowy oraz ogólne warunki ubezpieczenia.
Mając powyższe na uwadze orzeczono, jak w punkcie I wyroku.
Orzeczenie o kosztach procesu (punkt II wyroku), na które złożyły się: wynagrodzenie pełnomocnika strony pozwanej i opłata od udzielonego pełnomocnictwa w łącznej wysokości 2.417 złotych, Sąd oparł o dyspozycję art. 98 kpc w zw. z § 6 punkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, w myśl zasady odpowiedzialności za wynik procesu.
Na podstawie przepisu art. 113 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych nakazano powódce uiścić na rzecz Skarbu Państwa kwotę 21,26 złotych tytułem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo ze środków Skarbu Państwa na wynagrodzenie biegłego sądowego stosownie do przepisu art. 98 kpc kpc przy uwzględnieniu, iż strona pozwana wygrała proces w 100 % (punkt III wyroku).
W tym stanie rzeczy mając na uwadze całokształt zebranego w sprawie materiału dowodowego, orzeczono jak w sentencji.