Source: http://arenainkaso.pl/baza-wiedzy/39-kumulatywne-laczne-przyjecie-odpowiedzialnosci-za-dlug-.html
Timestamp: 2019-04-23 08:41:24+00:00
Document Index: 119486699

Matched Legal Cases: ['art. 526', 'art. 60', 'art. 522', 'art. 519', 'art. 522', 'art. 369', 'art. 366', 'art. 376']

Kumulatywne (łączne) przyjęcie odpowiedzialności za dług - Arena Inkaso
Kumulatywne (łączne) przyjęcie odpowiedzialności za dług
Kumulatywne (łączne) przyjęcie odpowiedzialności za dług stosowane jest szczególnie często w praktyce bankowej jako dodatkowa forma zabezpieczenia wierzytelności banku z tytułu udzielonego kredytu. Dzięki temu bank uzyskuje nowego dłużnika, który przez przystąpienie do długu staje się współdłużnikiem solidarnym.
Przystąpienie do długu polega na tym, że do istniejącego zobowiązania dłużnika głównego przystępuje osoba trzecia, która od tego momentu staje się dłużnikiem solidarnym; jej przystąpienie do długu nie skutkuje bowiem zwolnieniem z długu dotychczasowego dłużnika. Jest to pewnego rodzaju przekształcenie podmiotowe w zobowiązaniu po stronie dłużnika; wierzyciel uzyskuje nowego dłużnika, a odpowiedzialność za dług po stronie dłużniczej ma charakter solidarny.
Podstawy w ustawie i umowie
Przyjmuje się, że źródłem powstania przystąpienia do długu mogą być przepisy ustawy (ustawowe przystąpienie do długu) bądź czynność prawna (umowne przystąpienie do długu). W obydwu przypadkach obok dłużnika pierwotnego do zobowiązania przystępuje nowy dłużnik, zaś dłużnik główny nie jest zwolniony od obowiązku świadczenia na rzecz wierzyciela.
Ustawowe przystąpienie do długu uregulowane jest w różnych aktach ustawowych. Przykładem jest art. 526 kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem, nabywca przedsiębiorstwa lub gospodarstwa rolnego jest odpowiedzialny solidarnie ze zbywcą za jego zobowiązania związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa lub gospodarstwa, chyba że w chwili nabycia nie wiedział o tych zobowiązaniach mimo zachowania należytej staranności.
Dopuszczalność stosowania w obrocie cywilnym umownego przystąpienia do długu nie wynika wprost z przepisów kodeksu cywilnego. Nie ulega jednak wątpliwości, że taka czynność prawna jest w pełni dopuszczalna - biorąc pod uwagę kodeksową zasadę swobody umów oraz orzecznictwo Sądu Najwyższego. W praktyce występują jednak problemy związane z ustaleniem właściwej formy i treści umowy przystąpienia do długu - szczególnie na tle określenia jej niezbędnych elementów. Ponieważ umowne przystąpienie do długu stanowi umowę nienazwaną, wymagania co do formy takiej umowy powinny odpowiadać ogólnym przepisom kodeksu cywilnego, regulującym formę i treść czynności prawnych.
W myśl przepisu art. 60 k.c. (z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych), wola osoby dokonującej czynność prawną może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny (oświadczenie woli). Należy więc przyjąć, że oświadczenie woli o przystąpieniu do długu może być wyrażone w każdej formie, tym bardziej że brak jest podstaw do stosowania przepisów k.c. regulujących przejęcie długu zwalniające - w myśl których umowa ta pod rygorem nieważności wymaga formy pisemnej (art. 522 k.c.). Dla umowy o przystąpienie do długu wskazana jest jednak forma pisemna dla celów dowodowych.
Czyja zgoda jest potrzebna
Umowne przystąpienie do długu może nastąpić wskutek zawarcia umowy przez wierzyciela z nowym dłużnikiem (przystępującym) bądź przez zawarcie umowy pomiędzy dotychczasowym dłużnikiem a dłużnikiem przystępującym do długu. Na tym tle pojawia się praktyczny problem, związany z udzieleniem na dokonanie takiej czynności prawnej zgody: dłużnika - w pierwszym przypadku i wierzyciela - w drugim. Ustalenie tej kwestii jest niezwykle istotne tym bardziej, że w piśmiennictwie brak jest jednolitego stanowiska w tej sprawie. Jak przyjmuje W. Czachórski, przy zawarciu umowy wierzyciela z nowym dłużnikiem - dotychczasowy dłużnik powinien wyrazić na to zgodę, zaś przy umowie dotychczasowego dłużnika z nowym dłużnikiem - zgodę taką powinien wyrazić wierzyciel. Autor wyprowadza prezentowany pogląd z analogii do przepisu art. 519 par. 2 k.c. (zob. Zobowiązania - zarys wykładu, Warszawa 1994, s. 275). Podobne stanowisko jest reprezentowane przez P. Jarońskiego, który uzależnia skuteczność umownego przystąpienia do długu od spełnienia określonych przesłanek, do których autor zalicza m. in. zgodę dłużnika bądź wierzyciela. (zob. System zabezpieczeń wierzytelności ZCO Zielona Góra, s. 194).
Odmiennie w tej sprawie wypowiada się E. Łętowska, która uważa, że mimo braku zgody nie zostają naruszone interesy osób nie biorących udziału w umowie przystąpienia do długu (zob. [w: ] System prawa cywilnego, t. 3, cz. I, Wrocław 1981, s. 939). Według Z. Policzkiewicz - nie można uzależniać w drodze analogii ważności lub skuteczności umowy nienazwanej od spełnienia przesłanek, przewidzianych przez przepisy prawa dla podobnej umowy nazwanej. (zob. Odpowiedzialność stron stosunku kontraktacji w obrocie powszechnym, Warszawa 1980 s. 64).
W tym przedmiocie wypowiadał się także Sąd Najwyższy, który generalnie przychylił się do drugiego z prezentowanych stanowisk. W wyroku z 6 listopada w sprawie (III CRN 266/72, OSNC 9/73, poz. 160) SN przyjął, że wobec swobody stron w kształtowaniu stosunków zobowiązaniowych, przejęcie długu powinno być dopuszczalne. W wyniku takiego przyjęcia wierzyciel uzyskuje w przejemcy dodatkowego dłużnika, gdyż pierwotny dłużnik wobec braku zgody wierzyciela nie zostaje zwolniony z długu. Przejęcie takie polepsza sytuację wierzyciela. To powoduje, że kumulatywne przejęcie długu nie musi być stwierdzone pismem, zaś mylne byłoby odpowiednie zastosowanie do niego przepisu art. 522 k.c. Z kolei w wyroku z 26 czerwca 1998 r. (II CKN 825/97, OSNC 1/99, poz. 6) SN stanął na stanowisku, że umowne przystąpienie osoby trzeciej do długu dopuszczalne jest zarówno w postaci umowy między osobą trzecią a wierzycielem, jak i w postaci umowy między osobą trzecią a dłużnikiem i nie wymaga formy szczególnej oraz zgody dłużnika (gdy umowa została zawarta przez wierzyciela z nowym dłużnikiem) lub wierzyciela (gdy umowa została zawarta między dotychczasowym dłużnikiem, a przystępującym do długu). Wobec tego należy przyjąć, że w przypadku umownego przystąpienia do długu, dla skuteczności tej czynności prawnej nie jest wymagalna ani zgoda dłużnika, ani wierzyciela.
Zgodnie z art. 369 k.c. zobowiązanie jest solidarne również wtedy, jeżeli wynika z czynności prawnej. W przypadku umownego przystąpienia do długu osoba trzecia staje się dłużnikiem solidarnym z chwilą przystąpienia i od tego momentu należy do niej stosować przepisy kodeksu cywilnego o odpowiedzialności solidarnej. W związku z tym wierzyciel będzie mógł żądać spełnienia całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna, a zaspokojenie wierzyciela przez któregokolwiek z dłużników zwolni pozostałych (art. 366 k.c.).
W sytuacji kiedy jeden z dłużników solidarnych spełni świadczenie na rzecz wierzyciela, to, w myśl przepisu art. 376 par. 1 k.c., treść istniejącego między współdłużnikami stosunku prawnego będzie rozstrzygała o tym, czy i w jakich częściach może on żądać zwrotu od współdłużników. Jeżeli z treści tego stosunku nie wynika nic innego, dłużnik, który świadczenie spełnił, może żądać zwrotu w częściach równych, przy czym ustalenie zakresu roszczeń regresowych obok świadczenia głównego obejmuje także świadczenia uboczne. Należy też podkreślić, że zgodnie z przepisami ustawy z dnia 31 stycznia 1989 r. o opłacie skarbowej (Dz.U. nr 4, poz. 23 z późn. zm.) - umowa przystąpienia do długu wolna jest od opłaty skarbowej.