Source: https://czasopismo.legeartis.org/2018/10/sprostowanie-tryb-wyborczy-sprostowanie-prasowe/
Timestamp: 2020-08-04 10:31:09+00:00
Document Index: 82053006

Matched Legal Cases: ['art. 24', 'art. 33', 'art. 111', 'art. 31', 'art. 111', 'art. 111']

Sprostowanie w trybie wyborczym to nie to samo co sprostowanie prasowe
Zagadnął mnie P.T. Czytelnik czy opublikowane przez „Gazetę Wyborczą” sprostowanie nieprawdziwej informacji dotyczącej finansowania kampanii samorządowej prowadzonej przez Annę Morawiecką po procesie w trybie wyborczym, jest sprostowaniem w rozumieniu prawa prasowego? (Poniższy obrazek za Press.pl.)
(Dla przypomnienia: siostra urzędującego premiera wystąpiła z żądaniem opublikowania sprostowania opublikowanych informacji o przekazaniu — pod stołem, „bez żadnego trybu” — przez starostę z Trzebnicy kwoty 1,7 tys. złotych na jej kampanię.)
Nakazane orzeczeniem sądowym i opublikowane na łamach „Gazety Wyborczej” sprostowanie nieprawdziwych informacji dotyczących finansowania kampanii wyborczej Anny Morawieckiej nie jest sprostowaniem w rozumieniu prawa prasowego — wychodzi na to, że kodeks wyborczy używa tej nazwy w innym sensie
Oświadczam, że podaliśmy nieprawdziwe informacje na temat Anny Morawieckiej, na podstawie których powstał artykuł Gazety Wyborczej z dnia 26 września 2018 r. p.t.: „Morawiecka idzie po władzę”. Nieprawdziwe są rozpowszechniane przez nas informacje i przekazaniu z budżetu Starostwa Powiatowego w Trzebnicy pod stołem, bez żadnego trybu i konkursu kwoty 1.720 złotych na rzecz Fundacji Ludzka Sprawa, której prezesem jest Anna Morawiecka. Podpisano: Wydawca Gazety Wyborczej — Agora S.A.
Dla przypomnienia kilka zdań o tym jak powinno wyglądać sprostowanie prasowe:
celem instytucji sprostowania prasowego jest przedstawienie subiektywnego stanowiska zainteresowanej osoby na opisywany temat — sprostowanie nie może przedstawiać stanowiska redakcji, redaktora naczelnego lub autora zakwestionowanego tekstu (od tego jest art. 24 kc);
stąd też każde sprostowanie prasowe musi być wyraźnie podpisane — nazwiskiem osoby, która prostuje (subiektywnie, jego zdaniem) nieprawdziwe informacje, sprostowanie nie może wprowadzać w błąd co do osoby, której stanowisko zostało przedstawione (autora) — nie można żądać opublikowania sprostowania podpisanego przez wydawcę (naczelnego);
jeśli sprostowanie jest sformułowane nieprawidłowo (na przykład wkłada w usta redakcji lub wydawcy słowa, które mają być sprostowaniem) — jego obowiązkiem (nie prawem, lecz właśnie obowiązkiem, art. 33 ust. 1 pr.pras.) jest odmówić jego publikacji — a sąd nie może nakazać jego zamieszczenia.
Tych warunków nie spełnia sprostowanio-oświadczenie wydrukowane w „Gazecie Wyborczej”: jego treść jest wypowiedzią wydawcy („oświadczam”), co podkreśla podpis („Wydawca Gazety Wyborczej — Agora S.A.”). Czy to oznacza, że sąd naruszył prawo?
Otóż niekoniecznie: wszystko wskazuje na to, że „sprostowanie w trybie wyborczym” (art. 111 par. 1 pkt 3 k.wyb.) nie jest sprostowaniem w rozumieniu art. 31a pr.pras., albowiem:
inna jest podstawa prawna żądania — kodeks wyborczy, prawo prasowe (inny jest też tryb, bo sprawy wyborcze rozpoznawane są w trybie nieprocesowym);
inna jest strona podmiotowa — roszczenia z kodeksu wyborczego można kierować przeciwko każdemu, kto rozpowszechnia nieprawdziwe informacje;
inne są przesłanki uwzględnienia wniosku — sprostowanie informacji w trybie wyborczym dotyczyć może tylko informacji nieprawdziwych, podczas gdy sprostowanie prasowe to klasyczny subiektywny głos w dyskusji;
kodeks wyborczy nie nakazuje uprzedniego (przed wniesieniem pozwu) zwrócenia się do przeciwnika z żądaniem jego zamieszczenia — pozew o opublikowanie sprostowania prasowego jest niedopuszczalny, jeśli zainteresowana osoba uprzednio nie wystąpiła z takim prywatnym żądaniem.
Oczywiście można pytać czy ustawodawca powinien używać podobnego wyrażenia dla określenia dość podobnej instytucji prawnej (zwłaszcza, że w art. 111 k.wyb. dość myląco wyglądają odwołania do prawa prasowego), ale to jest jakby nieco inna para kaloszy.
Tags: art. 111 k.wyb. kodeks wyborczy przeprosiny sprostowanie prasowe wybory
← Zdaniem TSUE abonent łącza internetowego nie może zwolnić się z odpowiedzialności za „piractwo komputerowe” tylko dlatego, że z jego usługi korzystają też członkowie rodziny (C-149/17)
Niewyznaczony przedsiębiorca telekomunikacyjny nie może rażąco ograniczać zasad swojej odpowiedzialności wobec konsumentów →