Source: http://blog.kancelariamc.pl/kredyty-frankowe/
Timestamp: 2019-04-18 19:17:15+00:00
Document Index: 25867475

Matched Legal Cases: ['art. 358', 'art. 56', 'art. 41', 'art. 65', 'in dubio', 'art. 357', 'art. 357', 'art. 358', 'art=1', 'art=1']

Kredyty frankowe | Blog prawniczy Maj & Cieślak Kancelaria Prawna s.c.
W tym miejscu warto dokonać rozróżnienia tzw. „kredytów frankowych” na kredyty indeksowane i denominowane. Częściej występują kredyty indeksowane, a więc wyrażone w walucie polskiej, których kwota w momencie wypłaty przeliczana jest na walutę obcą, np. CHF lub EURO. Kredytobiorca spłaca kredyt w walucie obcej, jednak wpłaty dokonywane są przez spłacającego w walucie polskiej, a następnie bank przelicza je zgodnie z obowiązującym kursem waluty obcej.
Kredyty denominowane zaś wyrażone są w walucie obcej, bank wypłaca je w walucie krajowej po przeliczeniu bieżącym kursem wymiany z dnia wypłaty. Harmonogram spłat jest przedstawiony w walucie obcej jednak spłata rat dokonywana jest w złotówkach, po bieżącym kursie wymiany.
Oba rodzaje kredytów quasi- walutowych mają więc cechę wspólną w postaci zastosowania w umowie mechanizmu przeliczania waluty obcej, czyli klauzuli przeliczeniowej. Klauzula ta najczęściej jest abuzywna, bank bowiem sam ustala kurs indeksacji, wpływając tym samym bezpośrednio na wysokość rat, które kredytobiorca musi spłacić.
Kredyt frankowy, i co dalej?
W zależności od rodzaju umowy uzasadnienie pozwu będzie różne. W przypadku umów denominowanych argumentacji przysparza m.in. Trybunał Sprawiedliwości UE, który w wyroku w sprawie C 26/13 z dnia 30 kwietnia 2014 r., lub w najnowszym wyroku w sprawie C- 186/16 z 20 września 2017 r., wskazał, że powodom przysługuje unieważnienie klauzul przeliczeniowych i ustalenie nowego harmonogramu spłat, w którym kredyt wyrażony w walucie obcej będzie przeliczony na walutę krajową kursem z dnia zawarcia umowy.
Występując z pozwem w sprawie kredytu indeksowanego walutą obcą można żądać przede wszystkim unieważnienia całej umowy kredytu.
Warto zastanowić się, czy unieważnienie całej umowy kredytu jest dla konsumenta korzystne. Odpowiedź na to pytanie zdaje się podsuwać uzasadnienie wyroku C 26/13, który co prawda dotyczył kredytów denominowanych, ale wyjaśnia brzmienie dyrektywy w sprawie nieuczciwych warunków w kredytach konsumenckich, której przepisy zastosować można także do kredytów indeksowanych.
[…] Takie unieważnienie bowiem wywiera co do zasady takie same następstwa jak postawienie pozostałej do spłaty kwoty kredytu w stan natychmiastowej wymagalności, co może przekraczać możliwości finansowe konsumenta i z tego względu penalizuje raczej tego ostatniego niż kredytodawcę, który nie zostanie przez to zniechęcony do wprowadzania takich warunków w proponowanych przez siebie umowach. […]
Każdorazowo należy więc ocenić, czy żądanie unieważnienia całej umowy na podstawie zarzutu abuzywności, co jest możliwe przy zastosowaniu przepisów wspomnianej dyrektywy, jest dla kredytobiorcy korzystne. Cytowane orzeczenie wskazuje bowiem, że sąd krajowy może w miejsce postanowienia abuzywnego wstawić krajowy przepis dyspozytywny. Istnieją przy tym dwa ograniczenia: umowa po usunięciu zaskarżanego postanowienia nie może dalej obowiązywać, a przepis stosowany z zastępstwie usuniętego postanowienia musi mieć charakter dyspozytywny.
Na marginesie, warto zaznaczyć, że na przepisy wspomnianej dyrektywy powoływać się mogą kredytobiorcy, którzy umowę z bankiem zawarli po akcesie Polski do Unii Europejskiej.
Sąd Najwyższy, w wyroku SN z dnia 14 lipca 2017 r., wskazał, że przede wszystkim należy zastosować normę art. 358 par. 2 KC, a gdy nie jest to możliwe, czyli dla umów zawartych przed 2009 rokiem, kiedy ów przepis wprowadzono, należy per analogiam (art. 56 KC) zastosować art. 41 ustawy prawo wekslowe i przeliczyć kwotę „zindeksowanych” przez bank rat poprzez kurs średni NBP z dnia zawarcia umowy, tudzież kierować się wolą stron wyrażoną w innych częściach umowy i zastosować przeliczenie pożyczki na złote według kursu kupna franka szwajcarskiego (art. 65 KC). Sąd, dokonując wyboru pomiędzy dwoma rozwiązaniami, powinien kierować się zasadą in dubio contra proferentem (wątpliwości tłumaczy się przeciwko autorowi wzorca umownego).
Z doświadczenia wynika, że wartość przedmiotu sporu przy zastosowaniu wyliczeń wedle lipcowego wyroku jest wysoka i korzystna dla powoda.
Istnieje jeszcze inna możliwość rozwiązania umowy kredytu. Daje ją art. 357¹ KC, który reguluje tzw. dużą klauzulę rebus sic stantibus, będącą złagodzeniem ogólnej zasady pacta sunt servanda. Na jej mocy sąd może oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia, lub nawet orzec o rozwiązaniu umowy. Rozwiązując umowę, sąd w miarę potrzeby orzeka o rozliczeniach stron, kierując się zasadami współżycia społecznego oraz rozważając interes stron.
Zastosowanie przez sąd środków przewidzianych w art. 357¹ KC wymaga spełnienia trzech przesłanek, a więc musi nastąpić nadzwyczajna zmiana stosunków, zmiana ta pociąga za sobą nadmierną trudność w spełnieniu świadczenia lub grozi jednej ze stron rażącą stratą, a także strony nie przewidywały wpływu tej nadzwyczajnej zmiany stosunków na zobowiązanie.
W tym punkcie warto wrócić do kryzysu finansowego, który wybuchł w 2008 roku, i zastanowić się, czy spełnia on znamiona przesłanki nadzwyczajnej zmiany stosunków. Nie wgłębiając się w ten temat, należy z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że tak właśnie jest.
Badaniu należy poddać także pozostałe przesłanki, przy czym najwięcej trudności niewątpliwie występuje przy ostatniej.
Warto w tym miejscu wskazać, że rozwiązanie umowy następuje niejako w ostateczności, na co wskazuje wyraz „nawet”. Jednakże możliwość ta istnieje, inaczej niż przy tzw. małej clausuli rebus sic stantibus, gdzie jej w ogóle nie ma. Mała klauzula posiada łatwiejsze do spełnienia przesłanki, tak więc jeżeli zależy nam jedynie na zmianie wysokości lub sposobie spełnienia świadczenia pieniężnego, korzystniej jest powołać się na przepisy art. 358¹ par. 3-4 KC.
Dotychczas omówione zostały dwa żądania, które można zawrzeć w pozwie, a więc unieważnienie umowy kredytu, lub zamiana postanowienia abuzywnego przepisem o charakterze dyspozytywnym. Istnieje jednak jeszcze jedno żądania, a więc żądanie zwrotu tzw. spreadu walutowego. Jest ono możliwe, jeżeli umowa kredytu została zawarta przed wejściem w życiu nowelizacji ustawy prawo bankowe, czyli tzw. ustawy antyspreadowej.
Spread ustalany jest przez bank samodzielnie, w postaci postanowienia umownego, że wpłaty w walucie krajowej będzie przeliczane wedle kursu kupna/ sprzedaży. Bank przeliczał wpłacaną kwotę na walutę indeksacji według mniej korzystnego dla kredytobiorcy kursu, a więc kursie sprzedaży, tym samym sprawiając, że wysokość raty stawała się dużo wyższa. Jednocześnie, wypłata kredytu następowała po przeliczeniu kwoty z uwzględnieniem kursu kupna.
Z przedstawionych informacji wynika, że orzecznictwo, zarówno sądów krajowych jak Trybunału Sprawiedliwości UE jest korzystne dla konsumentów, którzy opierając się na proponowanej wykładni odpowiednich przepisów mogą mieć nadzieję na otrzymanie tytułem zwrotu nadpłaconych rat.
Warto w tym miejscu wskazać, o czym często się zapomina, że argumentów przy konstruowaniu pozwów może prawnikom przysporzyć prawo UE. Należy pamiętać, że orzeczenia TSUE wydane w trybie pytania prejudycjalnego mają charakter erga omnes.
https://zbp.pl/wydarzenia/archiwum/komentarze/2017/pazdziernik/wyrok-trybunalu-sprawiedliwosci-ue-w-sprawie-kredytow-frankowych-sprawa-c-186-16
http://curia.europa.eu/juris/document/document.jsf?text=&docid=151524&pageIndex=0&doclang=PL&mode=lst&dir=&occ=first&part=1&cid=97962
http://curia.europa.eu/juris/document/document.jsf;jsessionid=9ea7d2dc30dd52a544df17d24509beb8f3d4155a2cca.e34KaxiLc3qMb40Rch0SaxyNbh50?text=&docid=194645&pageIndex=0&doclang=PL&mode=lst&dir=&occ=first&part=1&cid=69500
http://www.lex.pl/czytaj/-/artykul/kredyty-we-frankach-sn-wydaje-wyroki-sprzeczne-z-prawem-ue