Source: http://www.pzlow.pl/palio/html.run?_Instance=www.pzlow.pl&_PageID=855&_RowID=147&_CheckSum=975327467
Timestamp: 2013-05-26 02:49:52+00:00
Document Index: 75662599

Matched Legal Cases: ['art. 44', 'ustawy 17', 'art. 3', 'art. 14', 'art. 14', 'art. 7', 'art. 46']

szacowanie szkód łowieckich Autor
Data dodania: 21.09.2004 10:09
Zapraszam do Czempinia na szkolenie z szacowania szkód, sa jeszcze wolne miejsca na termin 2-3 października 2004 r. Szkolenie prowadzić będzie prof. K. Zalewski z UWM w Olsztynie. Zgłoszenie e-mail - patrz strona PZŁ N janeczek
Data dodania: 18.06.2005 19:53
w naszm kole nie posiadamy terenu na zakładanie poletek ,dostepne są tylko pod liniami wysokiego napięcia zwykle sa one bardzo zakrzaczone szukam doświadczonego w zakładaniu poletek w takich warunkach N jedrzej73
Data dodania: 28.10.2005 16:51
posiadam plantację wierzby energetycznej i mam duży problem, sarny przygryzły mi czubki w wyniku czego cała plantacja jest do niczego porobiły się krzaki a część całkiem uschła. czy ztego tytułu mogę wystapić do koła o jakieś odszkodowanie?? w plantację włożyłem sporo pieniędzy ( sadzonki, prace agrotechniczne, opryski) N Łowczy
Myśliwy (Warszawa)	Wiadomości: 154
Data dodania: 02.11.2005 11:12
Odszkodowania wypłacane są za szkody wyżądzone przez zwierzynę łowną w uprawach i płodach rolnych. Moim zdaniem wierzba energetyczna nie jest uprawą ani płodem rolnym, więc odszkodowanie nie zostanie wypłacone. N brodacz
Data dodania: 12.02.2006 17:40
Moim zdaniem jeżeli to jest plantacja ,która w przyszlości ma przynosić dochody to miejscowe kolo musi zrekompensowac straty. Jeżeli nie to pozostaje droga sądowa.pozdrowienia N jemot
Data dodania: 09.04.2006 12:21
W obowiązującej obecnie Polskiej Klasyfikacji Wyrobów(PKWiU)wszelkie rodzaje wiklin w tym wierzby energetycznej umieszczono w sekcji A, dział 02 ,,Produkty gospodarki leśnej i usługi związane z leśnictwem",oznaczone symbolem PKWiU 02.01.42-00.14. A więc zaliczono ją(wierzbę energetyczną) do upraw leśnych. Stanowisko GUS zaliczające wierzbę do upraw leśnych wynika z dyrektywy UE nr 1444/2002 z dnia 24 lipca 2002r., gdzie w pozycji ,,Uprawy leśne" wpisano: ,,Choinki oraz drzewa i krzewy przeznaczone głównie do produkcji energii i to niezależnie od przeznaczenia gdzie rosną" Stanowisko wyrażone w dyrektywie uzależnia klasyfikację upraw roślinnych od ich przeznaczenia, w tym przypadku na cele energetyczne. Stanowisko wyrażone w dyrektywie dotyczy między innymi Polski. Reasumując: Przy obecnym stanie prawnym, uprawy wszelkiego rodzaju wiklin zaliczane są do upraw leśnych i tym samym nie podlegają odszkodowaniu z tytułu szkód wyrządzonych przez zwierzynę. N jozefc
Data dodania: 09.04.2006 19:10
Szanowni koledzy i koleżanki! Czy należne jest odkszodowanie za szkodę wyżądzoną przez zwierzynę lowna na łąkach będących w odłogowaniu? Wymogiem odłogowania jest koszenie zielonej masy raz w roku bez obowiązku jej zbierania, poza tym nie nakłada się wymogu prowadzenia żadnych prac agrotechnicznych. Jeżeli to możliwe proszę o przytoczenie postawy prawnej. Darz bór! J. N jemot
Data dodania: 10.04.2006 00:28
Uważam, że jest to kolejna ,,biała plama" w naszym ustawodawstwie a problem sporu z tych, pozwalających na bardzo swobodną interpretację przepisów ustawy - Prawo łowieckie i wydanego na jej podstawie rozporządzenia ministra środowiska w sprawie szacowania szkód oraz wypłat odszkodowań za szkody w uprawach i płodach rolnych.
Jest jednak kilka pewników:
1. Trwały użytek zielony jest użytkiem rolnym
2. W przypadku zaprzestania produkcji rolnej( odłogowania)przysługuje zwolnienie z podatku rolnego na okres nie dłuższy jednak niż 3 lata. W przypadku podatku rolnego znana jest mnie inna definicja odłogu - ,, trwały uzytek zielony I-V klasy ( łąki, pastwiska) z których w danym roku podatkowym nie został zebrany żaden pokos trawy w postaci zielonki, siana lub wypasu". Teraz moje osobiste spekulacje. Czyż po zbuchtowaniu łąki przez dziki ( domyślam się, że to o nie chodzi?) nie traci ona waloru trwałego użytku? Czy w razie wznowienia produkcji szkód nie będzie trzeba naprawiać? Czy w uszkodzonych miejscach nie wyrosną niepożądane gatunki traw lub chwastów? Uważam, że najprościej będzie się dogadać, zakupić potrzebną ilość trawy i w ramach wypracowania godzin - obsiać. N fobos
Myśliwy (Olsztyn)	fobos@o2.pl	Wiadomości: 5
Data dodania: 14.08.2006 11:02
Szkody wyrządzone w uprawie wierzby energetycznej mieszczą sie w pojęciu szkód łowieckich- zainteresowanych moge odesłac do orzeczenia Sądu Najwyższego w podobnej uprawie. Pisałem prace mgr z zakresu szkod łowieckich w polskim prawie i jestem na bieząco ;) fobos@o2.pl N jemot
Data dodania: 14.08.2006 12:09
Szanowny kolego. Ponieważ sprawa jest poważna należy ją wyjaśnić do końca. Nasadzeń wierzb ( wiklin)jest coraz więcej w związku z czym coraz częściej możemy spotykać się z roszczeniami. Przytoczyłem w kwietniu obowiązujący stan prawny, który wyraźnie potwierdza, że wierzby nie są w myśl Ustawy uprawami rolnymi. Skoro jednak kolega jest na bieżąco i Może wskazać Nam ( przytoczyć)bliżej to orzeczenie Sądu Najwyższego będziemy niewątpliwie wdzięczni. W chwili obecnej jest niezrozumiałe co legło u podstaw takiego orzeczenia, skoro dyrektywy oraz PKWiU stanowią inaczej. Chyba, że zmieniona została klasyfikacja o czym nigdzie nie jest do tej pory napisane ( lub nie potrafię znaleźć). N fobos
Data dodania: 03.09.2006 18:18
Proszę bardzo koledzy- na obronie pracy mgr ze szkód łowieckich (marzec 2006r.)miałem jako jedno z pytań ustosunkowanie się do wypowiedzi prawnika z Łowca Polskiego lub Braci Łowieckiej odnośnie szkód wyrządzonych w uprawach wierzby energetycznej. Twierdził on mianowicie że takie odszkodowanie jest nienależne. Pogląd ten był oczywiście niezgody z obowiązującym obecnie stanem prawnym. W swojej odpowiedzi ustosunkowałem się do tego na podstawie orzeczenia Sądu Najwyższego dotyczącego szkód wyrządzonych w uprawie choinek z glosą prof. Dr hab. B. Wierzbowskiego (który był obecny w komisji jako mój promotor) Orzeczenie SN z dnia 14 IV 1994r. III CZP 46/94, OSP 1995, z. 1, poz. 5c. ?Na taką argumentację powołuje się Sąd Najwyższy, który orzeczeniem[1] z dnia 9 lutego 1994r. na postawione pytanie, czy urządzona na gruncie rolnym plantacja choinek świerkowych jest uprawą rolną, stwierdził, że ?plantacja choinek prowadzona na gruncie rolnym jest uprawą rolną w rozumieniu ówcześnie obowiązującego przepisu art. 44 ust. 1 ustawy 17 czerwca 1959r. o hodowli, ochronie zwierząt łownych i prawie łowieckim (Dz.U. z 1973r., nr 33, poz. 197 z późniejszymi zmianami)?. Co prawda ustawa ta została zastąpiona ustawą Prawo łowieckie z 13 października 1995r. (tekst jednolity - Dz.U. z 2005r., nr 127, poz. 1066), niemniej jednak uchwała ta nie straciła na aktualności. Przyjęte przez Sąd Najwyższy rozwiązanie nie koliduje z przepisami ustawy o lasach z dnia 28 września 1991r. (tekst jednolity - Dz.U. z 2000r., nr 56, poz. 679). Plantacja choinek nie podpada pod definicję lasu zawartą w art. 3 tej ustawy. Nie jest to również szkółka leśna, gdyż te są prowadzone w celu zalesiania terenów, a nie sprzedaży sadzonek drzew i krzewów. Glosą[2] aprobującą wyżej wymienioną uchwałę Sądu Najwyższego wypowiedział się B. Wierzbowski. Słusznie jednak zauważył pominięte w tej uchwale aspekty prawne zagadnienia. Istota problemu nie sprowadza się bowiem tylko do wymienionych wyżej choinek, a do tego, jakie są kryteria pozwalające uznać jakąś uprawę za rolną. Występująca w sprawie kontrowersja mogła się bowiem pojawić w związku z uprawą innych roślin, które także mogą być składnikami uprawy leśnej. Jak wskazuje autor glosy, podstawowym kryterium dla uznania uprawy za rolną jest rodzaj gruntu, na którym jest prowadzona. Grunt ten powinien być rolny. Sąd Najwyższy próbuje uzupełnić to kryterium o drugie, które ma wyrażać się w ścisłym związku aktywności człowieka z produkcyjną funkcją ziemi. To kryterium wydaje się być zbędne. Z samego bowiem pojęcia ?uprawa? wynika, że musi ją poprzedzać celowa działalność ludzka. To co rośnie na gruncie w wyniku działania samych tylko czynników przyrodniczych nie zasługuje na miano uprawy. Tak więc wystarczyłoby, gdyby Sąd Najwyższy stwierdził, że uprawą rolną jest każda uprawa na gruncie rolnym, pomijając drugie kryterium. Dużą rolę w całej sprawie odgrywa przeznaczenie gruntu do produkcji rolnej bądź leśnej. Rodzaj roślinności znajdującej się na gruncie nie rozstrzyga o kwalifikacji prawnej gruntu ? las może być przejściowo pozbawiony roślinności leśnej. Dopiero przeznaczenie gruntu do produkcji leśnej pozwala na uznanie tego gruntu za las, a w konsekwencji również prowadzonej na tym gruncie uprawy za uprawę leśną. Przeznaczenie danego gruntu do produkcji leśnej winno następować zgodnie z planem urządzenia lasu. Odnosi się to zarówno do gruntów, które w już w przeszłości były lasami w rozumieniu ustawy o lasach, jak i do tych gruntów, które mają powiększyć zasoby leśne (art. 14 ust. 1 ustawy o lasach). Grunty przeznaczone do zalesienia określa miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (art. 14 ust. 3 cytowanej ustawy). Tak więc nie tylko plantację choinek, lecz również plantację innych drzew założoną w sposób nie określony w planie założenia lasu trzeba traktować jako uprawę rolną, dopóki nie nastąpi jej włączenie w reżim prawny gospodarki leśnej. Stroną zainteresowaną takim włączeniem jest właściciel gruntu. Zmiana charakteru gruntu z rolnego na leśny powoduje bowiem korzystne skutki w sferze prawa podatkowego. Grunty pod lasami nie podlegają opodatkowaniu podatkiem rolnym, a jeśli pokryte są drzewostanem w wieku do 40 lat, podatnik jest zwolniony również od podatku leśnego (art. 7.1, pkt 1 ustawy o podatku leśnym[3]). Z drugiej strony drzewa i krzewy rosnące poza lasami i gruntami leśnymi podlegają szczególnej ochronie, przewidzianej w przepisach ustawy o ochronie przyrody z dnia 16 kwietnia 2004r. (Dz.U. 2004, nr 92, poz. 880) , co powoduje, że usuwanie ich staje się dla właściciela przedsięwzięciem nieopłacalnym. Okazją do pojęcia rozważań nad pojęciem ?uprawa rolna? była również kasacja powoda, który domagał się w zasądzenia odszkodowania od Skarbu Państwa za szkody spowodowane przez zwierzynę płową w plantacji świerku kłującego. W swoim wyroku[4] Sąd Najwyższy uznał, iż: ?uprawa rolna w rozumieniu art. 46 ust.1 ustawy z 13 października 1995r. Prawo łowieckie to wszelkiego rodzaju uprawy prowadzone na gruncie rolnym, stanowiące efekt działalności ludzkiej i powiązane ściśle z produkcyjną funkcją gruntu?. Jak słusznie zauważa w swej glosie[5] do wyżej cytowanego wyroku B. Rakoczy- podstawowym zagadnieniem było ustalenie czy uprawa świerku kłującego jest uprawą rolną w rozumieniu ustawy Prawo łowieckie. SN wskazał, iż możliwe są dwa sposoby pojmowania pojęcia uprawy rolne- węższy i szerszy. Szerszy sposób nawiązuje do potocznego rozumienia pojęcia uprawa rolna.[6] Węższy sposób odnosi się do typowych cech upraw ? ?uprawy wielkoobszarowe, prowadzone tradycyjnie na terenach otwartych, niemożliwych z istoty do zabezpieczenia przed dostępem zwierzyny łownej, dotyczące roślin o krótkim cyklu rozwojowym, powtarzalne i plonujące w wyniku niezbędnych zabiegów rolniczych?[7]. Rozbieżności wynikają z braku definicji ustawowej pojęcia ?uprawa rolna?. W omawianym orzeczeniu SN powrócił do koncepcji przyjętej w uchwale z 1994r. i wskazał, iż pojęcie to wobec braku definicji legalnej i niemożności skorzystania z regulacji aktów wykonawczych, należy pojmować literalnie. ?
Mam nadzieję że udało mi się kolegom wyjaśnić to zagadnienie. Poniżej przypisy.
[1] Orzeczenie SN z dnia 14 IV 1994r. III CZP 46/94, OSP 1995, z. 1, poz. 5c
[2] B. Wierzbowski: Glosa do uchwały SN z dnia 14 IV 1994r. IIICZP 46/94, OSP 1995, z. 1, poz. 5c.
[3] Dz.U. 2002, nr 200, poz. 1682
[4] Wyrok SN z 20 stycznia 2005r. II CK 361/04
[5] Rakoczy B.: glosa do wyroku SN z 20 stycznia 2005r. II CK 361/04, Prawo i Środowisko, nr 4 (44)/05, s.98-101.
[6] Takie stanowisko zaprezentował również SN w uchwale z 14 IV 1994r. III CZP 46/94, OSP 1995, z.1, poz. 5c
[7] Takie stanowisko zaprezentował z kolei SN w wyroku z 4 lipca 2002r. I CKN 795/00, OSP 2003, z. 10, poz. 98c.
N slawek
Data dodania: 24.09.2006 13:28
Prawo Łowieckie nie definiuje pojęcia "uprawa rolna" i "płody rolne" oraz nie określa jednoznacznie co zaliczamy do upraw rolnych, a co do upraw sadowniczych. Czy orzech włoski zaliczany jest do uprawy rolnej czy sadowniczej? Czy w związku z powyższym Koło Łowieckie powinno wynagradzać szkody wyrządzone przez zwierzynę łowną w uprawach orzecha włoskiego? Z myśliwskim pozdrowieniem
N Bawar
Data dodania: 24.09.2006 15:37
Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 lipca 2002 r., sygn. akt ICKN 795/00. W wyroku tym Sąd Najwyższy stwierdził, iż ?Uprawa sadownicza, z natury wieloletnia, z dominującymi zabiegami o charakterze pielęgnacyjnym i w postaci zbioru owoców, stereotypom uprawy rolnej i płodów rolnych nie odpowiada. Należy w związku z tym przyjąć, iż dzierżawca lub zarządca obwodu łowieckiego nie odpowiada za szkody wyrządzone w sadach przez dziki, łosie, jelenie, daniele i sarny".
Darz Bór!!! N czapla
Myśliwy (Bydgoszcz)	stawicki@op.pl	Wiadomości: 6
Data dodania: 25.06.2007 21:11
Drodzy koledzy w uprawach kukurydzy pojawiła się zachodnia korzenna stonka kukurydziana. W czasie szacowania szkód na 400 hektarowej plantacji, komisja szacująca szkody, prawie w 100 % stwierdziła jej obecność. I jak to się ma do wypłacanych odszkodowań, skoro prawdopodobnie należy taką plantację zlikwidować. jaworek
Myśliwy (Koszalin)	Wiadomości: 4
Data dodania: 18.01.2008 18:03
do wiosennych szacowań szkód jest trochę czasu i moim skromnym zdaniem należałoby przedyskutować , lub też wymusić na władzach PZŁ załtwienie z ministerstwa rolnictwa właściwej obsady roślin zbóż na metrze kwadratowym./normy w zależności od gatunku zboża/.
dotychczas korzystaliśmy z opracowania Pana Michała Wójcika pt. "Szacowanie szkód łowieckich" z 2003 r.
dane zawarte w tabelach obsady na metrze kwadratowym czterech podstawowych zbóż , oraz kukurydzy i rzepaku ma się nijak do praktyki stosowanej na polach "Poldanoru" gdzie obsada jet conajmniej trzykrotnie mniejsza od stosowanej od naszych rolników przy dwukrotnie wyższych plonach /w "Poldanorze/.
Niestety rolnicy utrzymują że obsada roślin niższa od 400/m2 powoduje obniżkę plonów o 15-20% i karzą sobie płacić odszkodowania ,albo powoduje to poważne zgrzyty między Kołem a rolnikiem
Jakie jest zdanie Kolegów? krzysztofb
Data dodania: 19.08.2008 07:58
witam poniżej przedstawiam swoje uwagi dotyczące ewentualnych zmian w naszym prawodastwie dotyczącym szkód lowieckich". 1. udział Skarbu Państwa w odszkodowaniach za szkody wyrządzaną przez zwierzęta dziko żyące (w tym dziki) powinien wystepować w sytuacjach: - zwięrzęta objete specjalnymi regulacjami jak do tej pory np wilki - dziki, jelenie, sarny, w przypadkach braku odstrzalu na dany gatunek (np wieloletni plan nie przewiduje wystepowania jeleni, dzików lub wystepowanie to jest znikome do 10 szt i maly odstrzał,) - w przypadkach wykonania odstrzału okreslonego planem, i wystepowania po tym czasie szkód, 2. udzial rolników w przeciwdziałaniu szkód - pod groźba niewypłacania odszkodowań - zabiegi agrotechniczne zwalczające i zapobiegające zarobaczanu upraw, - zabiegi redukujące szkody wyrządzane przez zwierzeta dziko zyjące ( odstraszacze elktroniczne, chemiczne, pastuchy itp) 3. doprecyzowanie spraw niewypłacalności kół łowieckich (utrata płynności finasowej, brak mozliwości wypłat odszkodowań itp) uzasadnienie; zapisy ustawowe mówią odpowiedzialności dzierżawców obwodów łowieckich za powstałe szkody lowieckie, panuje pogląd , że to w interesie dzierżawców jest zabiezpieczanie upraw przed szkodami - inaczej wypłacą odszkodowania, -zapisy o wpsółpracy rolnik i mysliwy są malo precyzyjne, szczególnie przy wielohetarowych uprawach, (przykład obwodu polnego w którym jest ponad 3000 ha upraw rolnyvh, jakie kolo lowieckie będzie stać na współpracę z rolnikami w celu zabezpieczenia przed wystepowaniem szkód?) - zwiększenie szkód lowieckich wynika m.inn. ze wzrostu cen płodów rolnych oraz z prowadzaniem upraw o dużej wydajności i wartości w przeliczeniu na ha, dotychczas niewystepujących w polsce, czynniki niezalezne od dzierżawiących obwody lowieckie, - brak uzasadnienia wypłat odszkodowań w przypadku nie inwentaryzowania danego gatunku w obwodzie np: dzików, (dziki przechodnie), a plan wieloletni okresla ich nieliczne wystepowanie, - brak uzasadnienia do wypłaty odszkodowań w przypadkach wykonania planu odstrzalu i dalszego wystepowaniu szkód, ( kara dla dzierżawcy za to że zyją zwięrzeta dziko zyjące), - brak uzasadnienia dla wypłat odszkodowań w przypadlkach niezabezpieczania upraw przez rolników, (chcesz byc mysliwym pilnuj upraw rolnych przed szkodami lub płać odszkodowania), - brak uzasadnienia do wypłat odszkodowan za zniszczone zarobaczone uzytki zielone (np. łaka 3 letnia z pędrakami zniszczona przez dziki), przesyłam powzyższe przemyślenia do ewentualnego wykorzystania Krzysztof B z pozdrowieniami Darz Bór gregor1
Myśliwy (Kalisz)	Wiadomości: 285
Data dodania: 22.08.2008 21:31
Kolego jemot,tu akurat żadnym pismem się nie mogę podeprzeć,jednak wiem od jednego leśniczego że szkody w uprawach leśnych też podlegają odszkodowaniu,tam jednak są kryteria które w więkrzości nie doprowadzoją do konieczności wypłaty(poprostu straty muszą być ogromne,są pewne liczby,jednak nie chcę wypisywać bzdur bo sam nie jestem pewien czy tak jest)
Darz Bór wladek
Data dodania: 01.04.2009 09:40
stachurski1977
Data dodania: 13.10.2010 17:18
Szanowni koledzy dziki wyrządziły szkodę w uprawie czarnej porzeczki, buchtując międzyrzędzia. Na pasach trawy między porzeczkami powstały nierówności, które sprawiają trudności w zbiorze mechanicznym porzeczki. Same krzaki nie zostały uszkodzone tylko powierzchnia między nimi.Rolnik złożył podanie o oszacowanie szkody, gdyż utrudni mu to mechaniczną uprawę i zbiór porzeczek na przyszły rok jak nie wyrówna terenu pomiędzy krzakami. Mam pytanie czy w takim przypadku przysługuje rolnikowi odszkodowanie i jeżeli tak to w jakiej formie i na jakie prace. Proszę o pomoc Strona 1 / 1
,Redakcja