Source: http://www.rp.pl/Urzednicy/303139987-Razace-naruszenie-prawa-w-orzecznictwie-sadow-administracyjnych.html
Timestamp: 2018-03-20 01:59:45+00:00
Document Index: 16186440

Matched Legal Cases: ['art. 156', 'art. 156', 'art. 264', 'art. 156', 'art. 15', 'art. 138']

Rażące naruszenie prawa w orzecznictwie sądów administracyjnych - Urzędnicy - rp.pl
Aktualizacja: 13.03.2018, 06:50
Robert K. Adamczewski
Jeśli Naczelny Sąd Administracyjny wyda uchwałę rozstrzygającą wątpliwości prawne dotyczące rozumienia konkretnego przepisu, organy nie mogą powoływać się na niezaistnienie przesłanki stwierdzenia nieważności, wskazując na niejednolitość orzecznictwa.
Kodeks postępowania administracyjnego (k.p.a.) przewiduje nadzwyczajne tryby podważenia prawomocnej decyzji administracyjnej. Jedną z takich instytucji jest stwierdzenie nieważności decyzji regulowane w art. 156 k.p.a. Zgodnie z § 1 pkt 2 tego przepisu przesłanką do stwierdzenia nieważności może być m.in. wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa.
Wyjątkowy ciężar naruszenia
Doktryna prawa administracyjnego i orzecznictwo sądów administracyjnych są zgodne co do rozumienia pojęcia rażącego naruszenia prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Oczywistość naruszenia prawa polega na „rzucającej się w oczy" (prima facie) sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. Musi ono wykazywać znamiona uchybień o wyjątkowym ciężarze gatunkowym. Inaczej rzecz ujmując, rażące naruszenie prawa nastąpi wtedy, gdy istnieje przepis prawny dający podstawę do wydania decyzji administracyjnej, a rozstrzygnięcie zawarte w decyzji, dotyczące praw lub obowiązków stron postępowania, zostało ukształtowane sprzecznie z przesłankami wprost określonymi w tym przepisie prawnym.
Ważne jest także aby skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo nie dały się pogodzić z wymaganiami praworządności, tzn. zaistnieją gospodarcze lub społeczne efekty naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa (por. m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 lutego 2013 r., sygn. I OSK 1683/11, z 8 marca 2012 r., sygn. I OSK 363/11).
Zasadnicze znaczenie dla ustalenia zaistnienia przesłanek stwierdzenia nieważności ma jednak, co szczególnie podkreślają sądy administracyjne, że w takiej sytuacji nie może zachodzić spór o wykładnię prawa, lecz musimy mieć do czynienia z działaniem wbrew wyraźnemu nakazowi lub zakazowi ustanowionemu w prawie. Rażące naruszenie prawa musi zatem wynikać z przesłanek niebudzących wątpliwości. W sytuacji, gdy zastosowanie przepisu prawa wymaga dokonania jego interpretacji nie może być mowy o rażącym naruszeniu prawa (por. min. wyrok NSA z 6 lutego 2013 r., sygn. II OSK 1859/11).
Powstaje jednak pytanie, co w sytuacji, gdy konkretny przepis prawa, który stał się podstawą rozstrzygnięcia – poddanego procedurze stwierdzenia nieważności – co prawda budził wątpliwości prawne w orzecznictwie i na jego podstawie sądy wydawały rozbieżne orzeczenia, jednak dotychczasowe rozbieżności zostały rozstrzygnięte poprzez podjęcie przez NSA uchwały wyjaśniającej istniejące wątpliwości (uchwała wydana podstawie art. 264-268 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Czy w takiej sytuacji możemy kwestionować podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji argumentując, iż przepis dotychczas budził wątpliwości interpretacyjne?
Na tak postawione pytanie przynajmniej częściową odpowiedź znajdujemy w orzecznictwie NSA. I tak m.in. w wyroku z 6 września 2017 r., sygn. I OSK 3110/15, sąd ten jednoznacznie stwierdził, że nie można mówić o rażącym naruszeniu prawa w sytuacji, gdy brzmienie przepisu nasuwa jakiekolwiek wątpliwości, nawet gdy późniejsze orzecznictwo sądów administracyjnych w tym zakresie stało się jednolite. Czyli, dla oceny, czy decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa, istotne jest to, czy w okresie wydawania decyzji objętej wnioskiem o stwierdzenie nieważności istniał spór co do wykładni ww. przepisu.
Zgodzić się należy, że w tej sytuacji opowiedzenie się przez organ za jedną z prezentowanych w orzecznictwie wykładni prawa i danie temu wyraz w wydanej decyzji nie może być potraktowane jako rażące naruszenie prawa (por. wyrok NSA z 24 lutego 2017 r., sygn. II OSK 1599/15). Organ nie mógł przecież znać późniejszego stanowiska, jakie zajmie NSA w drodze uchwały i przewidywać, że istniejące w dniu wydawania decyzji wątpliwości zostaną w przyszłości rozwiane.
Co zmienia uchwała NSA
Co jednak w sytuacji, gdy organ podejmuje rozstrzygniecie (decyzję) na podstawie spornego, budzącego dotychczas w orzecznictwie wątpliwości przepisu, ale już po tym jak NSA podjął uchwałę wyjaśniającą treść przepisu, dokonując zarazem jego wykładni? W praktyce organów administracji niejednokrotnie spotkać można pogląd, iż nie ma znaczenia fakt istnienia uchwały rozstrzygającej wątpliwości prawne co do rozumienia przepisu. Istotne jest to, że przepis budził określone, powtarzające się wątpliwości, czyli był przepisem niejasnym, wymagającym dokonania wykładni.
W mojej ocenie z poglądem takim nie sposób się zgodzić. Odwołując się a contrario do wskazanego powyżej orzeczenia NSA (sygn. I OSK 3110/15) stwierdzić należy, iż decydujące znaczenie winno mieć w tym przypadku ustalenie, czy uchwała wyjaśniająca wątpliwości co do rozumienia zastosowanego przepisu wydana została przed kwestionowanym rozstrzygnięciem organu (kwestionowanym w trybie postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji).
Innymi słowy, w sytuacji wydania przez NSA uchwały rozstrzygającej wątpliwości prawne dotyczące rozumienia konkretnego przepisu prawa, od daty wydania uchwały organy nie mogą powoływać się na niezaistnienie przesłanki stwierdzenia nieważności podpierając się twierdzeniem o niejednolitości orzecznictwa odnośnie do zastosowanego przepisu prawa.
Przyjęcie innego założenia prowadzić mogłoby w praktyce do nawet nieświadomego nadużycia prawa przez organy. W konkretnych stanach faktycznych organy mogłyby stosować korzystniejsze ze swojego punktu widzenia rozumienie przepisu, niezgodne z późniejszym wyjaśnieniem jego rozumienia zawartym w uchwale NSA, licząc na to, że nie każdy podmiot decyzji od niej się odwoła, czy też w przyszłości wywoła postępowanie o stwierdzenie nieważności takiej decyzji.
Autor jest starszym referendarzem sądowym w WSA w Łodzi, adiunktem w Katedrze Prawa Konstytucyjnego WPiA Uniwersytetu Łódzkiego.
podstawa prawna: Ustawa z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. DzU z 2017 r. poz. 1257 ze zm.)
Przykłady rażącego naruszenia prawa na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
- niezgodny z przepisami prawa procesowego lub ustrojowego skład kolegialnego organu administracji,
- brak podpisu osoby upoważnionej do wydania decyzji,
- wydanie decyzji z pogwałceniem zasady dwuinstancyjności, obowiązującej w postępowaniu administracyjnym (art. 15 k.p.a.) jako godzące w podstawowe prawa i gwarancje procesowe obywatela,
- decyzja organu odwoławczego, która w trybie art. 138 § 1 k.p.a. rozstrzyga o decyzji organu I instancji nie będącej przedmiotem odwołania,
- uznanie za odwołanie pisma nie podpisanego przez osobę wnoszącą odwołanie powoduje, że organ II instancji bez podstawy prawnej wystąpił w charakterze organu odwoławczego; decyzja organu II instancji jest dotknięta wadą nieważności,
- rozpatrzenie odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony,
- skierowanie decyzji do osoby nieżyjącej, która w chwili wydawania decyzji nie miała już przymiotu strony.
Z kolei brak pouczenia w decyzji, czy też nieprawidłowe pouczenie strony, nie stanowi rażącego naruszenia prawa. Wadliwość ta winna być podstawą do przywrócenia uchybionego terminu do wniesienia odwołania, co wymaga od strony złożenia w tym zakresie stosownego wniosku.
Ile odszkodowania zapłaci urzędnik za rażące narusze...
Martwy przepis zapewnia urzędnikom bezkarność za błę...
Rażące naruszenie prawa może kosztować krocie: 45 ty...