Source: http://www.nowybiznes.edu.pl/index.php/ida/288/?blok=33bc91db82f2c1a81b35f090f29528d1&page=5&mat=ef1fecfd4e3a7b9e5d859635b745cebc
Timestamp: 2018-08-16 07:54:12+00:00
Document Index: 125685781

Matched Legal Cases: ['art. 3', 'art. 44', 'art. 27', 'art. 27', 'art. 15', 'art. 23', 'art. 27', 'art. 26', 'art. 26', 'art. 25', 'art. 3', 'art. 25', 'art. 11', 'art. 21', 'art. 14']

Strona główna / Programy dydaktyczne / Przedsiębiorczość międzynarodowa - Dr Piotr Kaczmarek-Kurczak / Bezpośrednia obecność na rynkach międzynarodowych / Materiały / Opodatkowanie dochodów zagranicznych - cykl artykułów
Opodatkowanie dochodów zagranicznych - cykl artykułów
Rzeczpospolita, 7.04.2006
Wybierz kraj, bo metody nie zmienisz
O tym, czy zeznanie roczne doprowadzi cię do rozpaczy, zdecyduje sposób unikania podwójnego opodatkowania w państwie, w którym zarabiasz
Wejście Polski do Unii Europejskiej nie zmieniło zasad opodatkowania podatkiem dochodowym osób fizycznych, mających miejsce zamieszkania w Polsce, za pracę wykonywaną w państwach Wspólnoty. Jak zatem mają się rozliczyć?
ZAROBIŁEŚ - PŁAĆ
Nasza ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) nie pozostawia najmniejszych wątpliwości: wszystkie osoby mające tzw. rezydencję podatkową w Polsce (a obywatelstwo jest tu bez znaczenia) muszą tutaj, co do zasady, płacić podatki od całości swoich dochodów - bez względu na to, gdzie je osiągnęły (art. 3 ust. 1). Tu też - zgodnie z art. 44 ust. 7 - powinny zapłacić 19-proc. zaliczkę na podatek i złożyć deklarację podatkową. I to nie później niż 20. dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym wróciły do kraju, chyba że przepracowały za granicą cały rok. Nie ominie ich jednak roczne rozliczenie PIT.
Od tej zasady są pewne odstępstwa. W szczegółach określają je umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania. Polska zawarła je z każdym krajem Unii (wszystkie można znaleźć w elektronicznej bazie Lex pod hasłem podatki).
ALBO PROPORCJA...
Generalnie dochody z pracy najemnej za granicą rozliczyć można na dwa sposoby: albo metodą wyłączenia z progresją (art. 27 ust. 8 ustawy o PIT), albo przez proporcjonalne odliczenie (art. 27 ust. 9 i
9a). Odpowiednią metodę precyzyjnie określa umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania.
Przykładowo zgodnie z art. 15 umowy między Polską a Wielką Brytanią dochody z pracy najemnej powinny być opodatkowane w miejscu ich uzyskiwania, czyli w Wielkiej Brytanii. Żeby więc nie były opodatkowane w obu państwach (bo w Polsce również trzeba od nich zapłacić podatek), w umowie jest zapis umożliwiający zastosowanie metody proporcjonalnego odliczenia (art. 23 ust. 2).
Podatnik, który pracował w Wielkiej Brytanii lub w innym kraju, stosującym metodę proporcjonalnego odliczenia, powinien:
1. zsumować dochody zagraniczne i polskie (jeśli polskie ma),
2. odliczyć kwoty dochodu wolne od podatku - do równowartości 30 diet rocznie,
3. uwzględnić koszty uzyskania przychodów w wys. 127,82 zł miesięcznie, ponieważ miejsce pracy podatnika znajdowało się za granicą, tj. poza miejscem jego zamieszkania,
4. obliczyć podatek według skali podatkowej obowiązującej w danym roku podatkowym w Polsce,
5. od podatku odliczyć odpowiednią kwotę podatku zapłaconego w Wielkiej Brytanii (zgodnie z art. 27 ust. 9). Dochód z Wielkiej Brytanii mnoży się przez podatek od całości dochodów, a następnie dzieli przez cały dochód (przy założeniu, że można odliczyć cały podatek zapłacony w Wielkiej Brytanii),
6. można odliczyć przysługujące ulgi podatkowe, składki ZUS zapłacone w Polsce (zgodnie z art. 26 ust. 1),
7. odpisać inne ulgi i odliczenia, jeśli takie przysługują,
8. podatek do zapłaty w Polsce trzeba odjąć od podatku obliczonego według polskiej skali od łącznych dochodów.
Kwota podlegająca odliczeniu nie może być wyższa niż proporcjonalnie przypadająca na dochód zagraniczny. Jeśli więc okaże się, że stawka podatku dochodowego za granicą jest wyższa od stawki w Polsce, to niestety nie będzie mowy o odliczeniu w całości zapłaconego za granicą podatku. A jeśli dochody uzyskane w Wielkiej Brytanii są jedynymi dochodami podatnika, to od podatku należnego w Polsce ma on prawo odliczyć ten zapłacony w Wielkiej Brytanii, i to w pełnej wysokości.
... ALBO WYŁĄCZENIE Z PROGRESJĄ
Nieco inaczej PIT powinny wypełnić osoby zatrudnione w państwach, gdzie obowiązuje metoda wyłączenia z progresją, np. w Irlandii. W praktyce oznacza to, że dochód osiągnięty w Irlandii będzie wyłączony z opodatkowania w Polsce.
Podatnik, który pracował np. w Irlandii lub w innym kraju stosującym metodę wyłączenia z progresją, powinien:
1. obliczyć podatek według skali podatkowej (w tym celu należy zsumować dochód uzyskany w Irlandii - np. 100 tys. zł z dochodem uzyskanym w Polsce - np. 50 tys. zł, tj. od łącznego dochodu w kwocie tu 150 tys. zł). Podatek w Polsce według skali podatkowej wyniesie więc w zaokrągleniu 48 tys. zł,
2. obliczyć tzw. stopę procentową podatku (48 tys. zł podzielić przez 150 tys. zł = 0,32),
3. według tej stopy procentowej obliczyć podatek od dochodu uzyskanego w Polsce (50 tys. zł pomnożyć przez 32 proc. = 16 tys. zł),
4. podobnie jak podczas rozliczania dochodów według metody proporcjonalnego odliczenia, tak samo i przy metodzie wyłączenia z progresją podatnik ma prawo odliczyć kwoty określone w art. 26 ust. 1 ustawy o PIT (czyli darowizny, wydatki poniesione w ramach ulgi rehabilitacyjnej, składki zapłacone na ZUS w Polsce) oraz inne ulgi i odpisy, z których ma prawo skorzystać.
Jeśli więc wynagrodzenie podatnika uzyskane w Irlandii było jedynym jego dochodem, to nie musi deklarować go w Polsce. W ogóle nie składa zeznania podatkowego. Jeżeli natomiast oprócz dochodu irlandzkiego miał dochody w Polsce, to opodatkowane one będą według specjalnie ustalonej stawki podatkowej.
LICZY SIĘ MIEJSCE ZAMIESZKANIA I ZAMIAR
Nieograniczonemu obowiązkowi podatkowemu w Polsce (od całości dochodów - zarówno tych uzyskanych w kraju, jak i za granicą) podlegają wszystkie osoby mające tu swoje miejsce zamieszkania (czyli tzw. rezydencję podatkową). Co ciekawe, w polskiej ustawie o PIT nie ma definicji miejsca zamieszkania. Dlatego trzeba sięgnąć do art. 25 kodeksu cywilnego, aby ustalić, że jest nim miejscowość, w której osoba fizyczna przebywa z zamiarem stałego pobytu.
Dlatego osoby, które chciałyby przekonać swój urząd skarbowy, że centrum ich życiowej działalności jest poza Polską (a w efekcie nie są już podatnikami w Polsce), powinny zgromadzić jak najwięcej argumentów. Nietrudno im będzie to udowodnić, jeśli przykładowo ich stały dom, żona, konkubina lub dzieci (czyli tzw. stałe ognisko domowe - zgodnie z komentarzem do modelowej konwencji OECD w sprawie podatku od dochodu i majątku) znajdują się poza Polską, a ich pobyty w kraju są krótkie. Na ich korzyść przemawiają też silne związki z innym niż Polska krajem - biznesowe lub towarzyskie, czy wręcz brak silnych związków z Polską - np. nie mają tu bliższej rodziny, domu czy mieszkania, a w czasie pobytów mieszkają u znajomych czy w hotelu).
Samo więc podanie urzędowi skarbowemu polskiego adresu dla celów korespondencji nie musi oznaczać określenia miejsca zamieszkania. Podany adres może być wyłącznie adresem do korespondencji - i na dodatek adresem pełnomocnika.
Najbezpieczniej jest więc w urzędzie skarbowym kraju zarobkowania uzyskać tzw. certyfikat rezydencji, który potwierdzi miejsce zamieszkania. Następnie można go (bo z przepisów taki obowiązek nie wynika) okazać służbom skarbowym w Polsce na dowód, że nie jest się już tu podatnikiem. Nie wolno jednak zapominać, że nikt nas nie zwolni z zapłacenia podatku w Polsce, jeżeli tu uzyskamy dochody. Wtedy o sposobie ich rozliczenia zdecyduje umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania, zawarta między Polską a krajem będącym nowym miejscem stałego pobytu. Grażyna J. Leśniak, dziennikarka "Rzeczpospolitej"
Sprawdź umowę, zanim wyjedziesz do pracy
Rozmowa z Anną Bryńską, radcą prawnym w kancelarii prawniczej Lovells
Rz: Według niektórych szacunków już ponad milion Polaków pracuje za granicą. Wielu wyjechało na kilka miesięcy, ale są i tacy, którzy zamierzają tam zostać nawet kilka lat. O czym powinni pomyśleć jeszcze przed wyjazdem, żeby uniknąć nerwów po powrocie do kraju?
Anna Bryńska: Przede wszystkim warto sprawdzić umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania, jaką Polska podpisała z państwem, do którego się wybieramy. Może się bowiem okazać, że rozliczenie podatkowe nie będzie tak korzystne, jak pierwotnie sądziliśmy, i - jeśli będzie jeszcze taka możliwość - trzeba zmienić kraj wyjazdu. Jeśli nie, to przynajmniej już od początku będziemy wiedzieć, na czym stoimy. Umowy, choć nie ze wszystkimi krajami, znaleźć można na internetowej stronie Ministerstwa Finansów lub w serwisie prawniczym Lex.Ale umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania to nie wszystko.
Oczywiście. Ważna jest też umowa, na podstawie której podejmiemy pracę. Dobrze jest więc zasięgnąć informacji u przyszłego pracodawcy, żeby wiedzieć, czy zajęcie będzie legalne, czy od wynagrodzenia będą odprowadzane np. składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne. Warto też uprzedzić pracodawcę, kiedy będziemy potrzebowali zaświadczenia o dochodach, bo nie w każdym państwie rok podatkowy pokrywa się z naszym. Przykładowo, w Wielkiej Brytanii kończy się w maju, a nie w kwietniu, tak jak u nas. Warto też wiedzieć, jak będziemy otrzymywać wynagrodzenie - czy na rękę lub w formie czeku, czy może przelewem na konto w banku. Przy tej okazji z góry ustalmy, czy będzie to nasze konto w kraju, czy też w banku za granicą. Te informacje będą potem bardzo przydatne przy rozliczeniu z polskim fiskusem.
Podatnik musi zadbać o zgromadzenie odpowiedniej dokumentacji i to on powinien dołożyć wszelkich starań, aby odtworzyć kwotę otrzymanego wynagrodzenia, jeśli np. umowa o pracę nie będzie miała formy pisemnej.Wiele osób, przerażonych widmem kłopotów w rozliczaniu zagranicznych dochodów, zastanawia się, czy nie wystąpić o certyfikat rezydencji podatkowej w państwie zatrudnienia. Czy rzeczywiście taki certyfikat może ochronić przed ewentualnymi problemami z polskim fiskusem?
Obowiązek płacenia podatków w Polsce uzależniony jest od miejsca zamieszkania. Tak stanowi art. 3 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT). Ustawa nie zawiera jednak definicji miejsca zamieszkania. Dlatego trzeba się posiłkować art. 25 kodeksu cywilnego, a ten mówi, że miejscem zamieszkania jest miejscowość, w której osoba fizyczna przebywa z zamiarem stałego pobytu. Warto więc zgromadzić jak najwięcej argumentów, które pomogą przekonać urząd skarbowy, że centrum życiowej działalności jest poza Polską. Nie powinno być z tym kłopotów, gdy stały dom, żona, konkubina lub dzieci (czyli tzw. stałe ognisko domowe - zgodnie z komentarzem do modelowej konwencji OECD w sprawie podatku od dochodu i majątku) znajdują się poza Polską, a pobyty w kraju są krótkie. Należy jednak liczyć się z tym, że ustalenie zamiaru stałego pobytu zrodzi problemy.Z problemami muszą się na pewno liczyć osoby, które certyfikat rezydencji podatkowej potraktują instrumentalnie. Już bowiem słychać głosy, że niektórzy Polacy będą starali się o ten certyfikat na okres swojego pobytu za granicą i tylko po to, aby nie płacić podatków w Polsce, zwłaszcza gdy jest to dla nich korzystniejsze...
Urzędowi podatkowemu w Polsce będzie bardzo trudno udowodnić podatnikowi, że nie zamierza on przebywać za granicą na stałe, ale nie jest to niemożliwe. Służby podatkowe krajów Unii Europejskiej wymieniają się przecież informacjami i mogą sprawdzić podatnika pozostającego w centrum ich zainteresowania. Poza tym nie zawsze nagła zmiana rezydencji podatkowej musi oznaczać chęć oszukania fiskusa. Są przecież różne sytuacje losowe i zawsze może się zdarzyć, że ktoś wyjeżdża z Polski z przekonaniem, że na zawsze, a po pewnym czasie okazuje się, że jednak musi wrócić do kraju. Tu oczywiście konieczny jest zdrowy rozsądek.Grażyna J. Leśniak, dziennikarka "Rzeczpospolitej"
Nie wszystkie wydatki odliczysz
Jeśli w ubiegłym roku uzyskałeś dochody zagraniczne, to możesz być pewien, że urząd skarbowy zechce sprawdzić, czy rozliczyłeś je zgodnie z prawem
UWAGA NA KURSY WALUT
Fiskus na pewno weźmie pod lupę sposób przeliczenia wynagrodzenia wypłacanego w walucie obcej (przychody zagraniczne w walutach obcych należy przeliczyć na złotówki zgodnie z zasadami określonymi w art. 11 ust. 3 i 4 ustawy o PIT). A z tym mogą być problemy, bo to, jak wynagrodzenie przeliczyć, zależy od tego, w jakiej formie było wypłacane. Jeśli na rachunek bankowy w Polsce, to według kursu kupna-sprzedaży przyjętego przez bank w dniu, w którym wpłynęło na konto. Jeśli natomiast trafiało na konto za granicą bądź pracownik otrzymywał je w formie czeku (tzw. tygodniówki), to przy przeliczaniu należy stosować średni kurs NBP ustalany na dzień otrzymania czeku, gdy pieniądze zostały postawione do dyspozycji podatnika.
Co ważne, potrzebne do przeliczenia kursy walut (także te archiwalne) można znaleźć na internetowej stronie Narodowego Banku Polskiego (www.nbp.gov.pl).
DIETY DO ODLICZENIA...
Przy rocznym rozliczeniu istotne jest również, że na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 20 ustawy o PIT część dochodów osób czasowo przebywających za granicą i zatrudnionych tam na podstawie umowy o pracę, jest wolna od podatku. Może to być najwyżej równowartość 30 diet z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju. Wysokość dziennejdiety zależy od kraju zatrudnienia. Szczegółowo określa je rozporządzenie ministra pracy i polityki społecznej w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju (Dz. U. z 2002 r. nr 236, poz. 1991 z późn. zm.).
... I KOSZTY UZYSKANIA PRZYCHODÓW
Istotne jest również prawo do kosztów uzyskania przychodów w podwyższonej kwocie, właściwej dla osoby pracującej poza miejscem stałego zamieszkania. Miesięcznie jest to obecnie 127 zł 82 gr (rocznie - 1533 zł 84 gr).
Ale uwaga. Do kosztów uzyskania przychodów nie można zaliczyć wydatków poniesionych w związku z wyjazdem - np. opłat wniesionych na rzecz agencji pośrednictwa pracy czy innego organizatora wyjazdu.
Nie można również odliczyć w rocznym zeznaniu składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne pobranych przez pracodawcę za granicą. Odliczeniu podlegają jedynie wydatki na ZUS pobrane w Polsce.
ULGI PODATKOWE DLA WSZYSTKICH
Co ważne, osoby pracujące za granicą, a rozliczające się w Polsce mogą korzystać z ulg i odliczeń podatkowych tak jak inni podatnicy. Mogą więc opodatkować się wspólnie z małżonkiem lub z samotnie wychowywanym dzieckiem. Nie ma też przeszkód w korzystaniu z ulg. Ważne jest tylko, aby spełniali uprawniające do tego warunki.
Osoby, które chcą mieć pewność, że rozliczają dochody zagraniczne prawidłowo, mogą wystąpić do ministra finansów z wnioskiem o wydanie w ich indywidualnej sprawie wiążącej interpretacji prawa podatkowego. Taką możliwość daje im art. 14e ordynacji podatkowej. Minister ma obowiązek zająć stanowisko w kwestii postanowień umów o unikaniu podwójnego opodatkowania oraz innych ratyfikowanych umów międzynarodowych dotyczących problematyki podatkowej. Każdy, kto zdecyduje się wystąpić z takim wnioskiem, musi tylko pamiętać, że interpretacje są wydawane w sprawach, w których nie toczy się (i nie toczyło) postępowanie podatkowe lub kontrola podatkowa, albo postępowanie przed sądem administracyjnym. Składając wniosek o interpretację, trzeba uzbroić się w cierpliwość, ponieważ minister finansów ma aż pół roku na jej wydanie - licząc od dnia otrzymania wniosku.
Grażyna J. Leśniak, dziennikarka "Rzeczpospolitej"
Od 1 stycznia 2005 r. diety za dobę podróży wynoszą m.in.:
· Austria - 45 euro
· Belgia - 45 euro
· Chorwacja - 45 USD
· Cypr - 41 USD
· Czechy - 40 USD
· Dania - 324 DKK
· Egipt - 41 USD
· Finlandia - 42 euro
· Francja - 45 euro
· Grecja - 45 euro
· Hiszpania - 48 euro
· Holandia - 42 euro
· Irlandia - 45 euro
· Islandia - 47 USD
· Kanada - 67 CAD
· Luksemburg - 45 euro
· Niemcy - 42 euro
· Portugalia - 48 euro
· Słowacja - 40 USD
· Słowenia - 44 USD
· USA - 46 USD
· Szwajcaria - 78 CHF
· Szwecja - 351 SEK
· Węgry - 40 USD
· Wielka Brytania - 32 GBP
· Włochy - 42 euro