Source: http://macierz.pl/mod/forum/discuss.php?d=26
Timestamp: 2018-11-15 00:57:31+00:00
Document Index: 23929281

Matched Legal Cases: ['art. 16', 'art. 16', 'art. 49', 'art. 51', 'art. 51', 'art. 49', 'art. 49']

macierz.pl: Pokrzywdzony-kto to taki?
Pokrzywdzony-kto to taki?
Popełniono przestepstwo
Napisane przez: Ewa Kraszewska ( wtorek, 9 styczeń 2018, 22:26 )
Co się stanie w sytuacji, gdy zapomnę o jakimś swoim uprawnieniu lub obowiązku opisanym w informatorze?
Zarówno sąd, jak i prokurator mają obowiązek pouczyć Cię w najważniejszych momentach w trakcie procesu o Twoich uprawnieniach i obowiązkach.
Dodatkowo, jeśli nie zostaniesz o nich pouczony lub przekazana Ci informacja będzie nieprawidłowa, nie spowoduje to dla Ciebie żadnych negatywnych konsekwencji. W dalszym ciągu będziesz mógł korzystać z przysługujących Ci uprawnień (por. art. 16 § 1 k.p.k.).
Ponadto, nawet jeśli na sądzie lub prokuratorze nie ciąży określony wprost przez prawo obowiązek pouczenia Cię o przysługujących Ci uprawnieniach, to i tak organy te powinny pouczyć Cię o przysługującym Ci uprawnieniu lub obowiązku, jeśli uznają, że zachodzi taka potrzeba ze względu na okoliczności Twojej sprawy. Jeżeli natomiast zdarzy się taka sytuacja, że oceniając Twoją sprawę, pouczenie takie należałoby uznać za konieczne, zaś sąd lub prokurator nie przekazali Ci niezbędnych informacji lub były one nieprawidłowe,to nie spowoduje to żadnych negatywnych konsekwencji dla Ciebie i dalej będziesz mógł korzystać z przysługujących Ci uprawnień (por. art. 16 § 2 k.p.k.).
Czy do bycia pokrzywdzonym konieczne jest wydanie jakiejś decyzji przez sąd lub prokuratora? Nie, nie jest konieczne w tej mierze wydanie żadnej decyzji. Stajesz się pokrzywdzonym w procesie karnym przez sam fakt pokrzywdzenia określonym przestępstwem. Niemniej jednak musisz pamiętać, że zarówno prokurator, jak i sąd, będą dążyć do wszechstronnego wyjaśnienia Twojej sprawy, a zatem także potwierdzenia, czy to na pewno właśnie Ty jesteś pokrzywdzonym. Może się zatem zdarzyć sytuacja, że początkowo będziesz traktowany jak pokrzywdzony, a następnie zostaniesz pozbawiony tej roli w procesie. Czy jestem pokrzywdzonym?
Pokrzywdzonym jest osoba, której dobro prawne zostało bezpośrednio naruszone lub zagrożone w wyniku przestępstwa (por. art. 49 § 1 k.p.k.).
Po pierwsze, abyś został uznany za pokrzywdzonego, zasadniczo musi zostać naruszone Twoje indywidualne, przysługujące tylko Tobie, chronione przez prawo dobro, jak: zdrowie, nietykalność cielesna, własność, cześć, dobre imię, wolność seksualna. Niemniej jednak musisz pamiętać, że nie jest konieczne, aby Twoje dobro zostało przez sprawcę naruszone. Wystarczy, jeśli swoim zachowaniem sprowadził on dla niego zagrożenie – jest już to dostateczny powód do uznania Cię za pokrzywdzonego
Jeden z byłych pacjentów Zenobiusza podczas konferencji, na której Zenobiusz wygłaszał referat, wykrzyczał, że Zenobiusz jest szarlatanem, konowałem i łapówkarzem. W takim przypadku zostało naruszone jego dobre imię i będzie on traktowany jako pokrzywdzony. Nie będziesz uznany za pokrzywdzonego w sytuacji, gdy popełnione przez sprawcę przestępstwo narusza dobro ogółu, całego społeczeństwa, wszystkich ludzi czy też państwa, nawet jeśli pośrednio odnosi się do Ciebie.
Krystyna miała sprawę w sądzie przeciwko sąsiadom, dotyczącą przebiegu granicy między działkami. Sprawę przegrała, gdyż jej sąsiad kłamał w sądzie. Obecnie przeciwko sąsiadowi toczy się sprawa w sądzie o składanie fałszywych zeznań.
Z uwagi na fakt, że dobrem, które jest chronione przez przepis dotyczący składania fałszywych zeznań, jest prawidłowe funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, Krystyna nie będzie uznana za pokrzywdzoną, mimo że na skutek nieprawdziwych zeznań sąsiada przegrała w sądzie sprawę o przebieg granicy.
Znajomy Zenobiusza z pracy sfałszował jego podpis pod zaświadczeniem, które jeden z pacjentów zaniósł przed komisję poborową do wojska, chcąc uniknąć służby w armii. Skutkiem tego Zenobiusz miał duże problemy, zanim sprawa została ostatecznie wyjaśniona. Obecnie przeciwko znajomemu toczy się sprawa w sądzie o fałszowanie zaświadczeń. Z uwagi na fakt, że dobrem, które chroni przepis dotyczący fałszowania dokumentów, jest wiarygodność wszystkich dokumentów w państwie, Zenobiusz nie będzie uznany za pokrzywdzonego, mimo że na skutek działania znajomego miał duże kłopoty w pracy. Zostaniesz jednak uznany za pokrzywdzonego, mimo popełnienia przez sprawcę przestępstwa wymierzonego w dobro ogółu ludzi lub państwa, jeśli sprawca równocześnie popełnił także inne przestępstwo, którym naruszył także Twoje indywidualne dobro.
W opisanej powyżej sprawie sądowej Krystyny z sąsiadami o przebieg granicy, podczas zeznań jeden z sąsiadów, poza zwykłymi kłamstwami dotyczącymi samego przebiegu granicy, stwierdził także, że Krystyna jest złodziejką i że „zła kobieta to jest”. Obecnie toczy się przeciwko sąsiadowi sprawa nie tylko o składanie fałszywych zeznań, ale także o znieważenie Krystyny. Ponieważ słowa wypowiedziane przez sąsiada naruszyły jej dobre imię, będzie ona uznana za osobę pokrzywdzoną w sprawie. Poza tym należy ocenić, czy ostatecznie to właśnie Tobie sprawca w rzeczywistości wyrządził szkodę. Często zdarzają się bowiem sytuacje, kiedy na pierwszy rzut oka to właśnie Ty możesz czuć się pokrzywdzony przestępstwem, w rzeczywistości jednak jest nim zupełnie ktoś inny. Musisz zatem sprawdzić, czy to na pewno Ty ostatecznie coś straciłeś, a nie ktoś inny.
Zenobiusz ma konto w jednym z banków. Sprawca przyszedł do banku, podrobił podpis Zenobiusza na czeku i wypłacił z jego konta bankowego 1000 zł. Wydaje się, że Zenobiusz powinien być uznany za pokrzywdzonego w tej sytuacji. Niemniej jednak, z uwagi na to, że bank jest zobowiązany do zwrotu na konto Zenobiusza kwoty, która została wypłacona z jego konta na skutek przestępstwa popełnionego przez inną osobę, w rzeczywistości to bank ponosi stratę w wysokości 1000 zł i to bank będzie uznany za pokrzywdzonego w tym przypadku.
Do urzędu, w którym pracuje Krystyna, przyszedł ktoś, kto na podstawie podrobionej faktury domagał się zapłaty za rzekomo dostarczone do urzędu materiały biurowe. Ponieważ faktura wyglądała na prawdziwą, Krystyna wypłaciła sprawcy określoną sumę pieniężną. Mimo że to Krystyna została wprowadzona w błąd przez sprawcę i to ona wydała mu pieniądze, nie będzie uznana za pokrzywdzoną, gdyż w rzeczywistości pieniądze stracił urząd. Czy moja mama, która ma 70 lat i została pobita, musi samodzielnie działać w procesie jako pokrzywdzony? Oczywiście Twoja mama nie musi sama wszystkiego robić w trakcie procesu. W sytuacji, kiedy pokrzywdzonym jest osoba nieporadna, czyli niebędąca w stanie samodzielnie prowadzić swoich spraw, szczególnie ze względu na wiek albo stan zdrowia, reprezentować ją w trakcie postępowania możesz Ty, jeśli tylko stale się nią na co dzień opiekujesz.
Pamiętaj jednak, że chcąc reprezentować osobę nieporadną przed prokuratorem lub w sądzie, będziesz musiał wykazać zarówno, że Twoja mama jest osobą nieporadną, jak i że to właśnie Ty się nią stale opiekujesz (por. art. 51 § 3 k.p.k.).
Mama Krystyny ma 70 lat i jest sparaliżowana. Mieszka razem z Krystyną, która się nią stale opiekuje. Choroba mamy Krystyny jest wynikiem pobicia przez grupę wyrostków z sąsiedztwa. W toku procesu przeciwko sprawcom tego czynu mamę Krystyny, jako osobę pokrzywdzoną, może reprezentować Krystyna osobiście. Czy moje dziecko, będące pokrzywdzonym, może samodzielnie działać przed prokuratorem i w sądzie? Zarówno przed prokuratorem, jak i w sądzie, osoby, które nie ukończyły jeszcze 18 lat, nie mogą samodzielnie podejmować żadnych działań. Nie oznacza to jednak, że są one pozbawione możliwości bronienia swoich praw w trakcie procesu. Wszelkie działania za pokrzywdzone dzieci mogą podejmować ich przedstawiciele ustawowi, czyli Ty jako rodzic lub ustanowiony przez sąd opiekun albo kurator oraz osoby, pod których stałą pieczą dzieci pozostają, czyli osoby sprawujące opiekę nad dziećmi w sposób ciągły i we wszystkich dziedzinach życia (por. art. 51 § 2 k.p.k.).
Jasiu, wracając ze szkoły, został pobity przez starszych chłopaków z technikum, którzy chcieli wydobyć od niego pieniądze „na fajki”. W toczącym się postępowaniu przed prokuratorem i sądem Jasia, jako pokrzywdzonego, będzie reprezentować zarówno Krystyna, jak i Zenobiusz. Każde z nich może to robić samodzielnie. Pamiętaj jednak, że z chwilą ukończenia 18 roku życia Twoje dziecko uzyskuje prawo do samodzielnego występowania przed prokuratorem lub sądem, zaś Ty tracisz prawo do reprezentowania go. Zatem od chwili uzyskania pełnoletności tylko Twoje dziecko może działać w procesie, także w sytuacji, kiedy sprawa już toczy się od jakiegoś czasu. Czy pokrzywdzonym jest także zakład ubezpieczeń, jeśli w ramach ubezpieczenia wypłacił mi pieniądze stanowiące rekompensatę za doznaną w wyniku przestępstwa szkodę? Nie, pokrzywdzonym w takim przypadku jesteś jedynie Ty. Jednakże zakład ubezpieczeń może brać udział w toczącym się postępowaniu i korzystać z przysługujących Ci uprawnień, aby uzyskać od sprawcy kwotę, którą Tobie wypłacił albo powinien wypłacić. Niezależnie od powyższego, pokrzywdzonym jesteś wyłącznie Ty (por. art. 49 § 3 k.p.k.). Czy pokrzywdzonym może być instytucja? Tak, za pokrzywdzonego możesz być uznany nie tylko Ty, ale także Twój zakład pracy oraz każda firma lub instytucja, która poniosła szkodę w wyniku przestępstwa (por. art. 49 § 1 i 2 k.p.k.).
Znajomy Zenobiusza ma przedsiębiorstwo zajmujące się produkcją i sprzedażą leków do aptek. Jeden z przedstawicieli apteki podczas odbioru towaru z magazynu zabrał, podpierając się sfałszowanym rachunkiem, dwa razy większą ilość lekarstw w stosunku do tej, za jaką w rzeczywistości zapłacił. Pokrzywdzonym w tej sprawie będzie przedsiębiorstwo znajomego Zenobiusza, bo to ono poniosło szkodę majątkową. Dlaczego jako pokrzywdzony jesteś tak ważny w procesie karnym? Przez wiele lat przestępstwo postrzegane było jako swego rodzaju konflikt między sprawcą a państwem, którego źródłem było nieprzestrzeganie przez sprawcę obowiązujących w społeczeństwie reguł postępowania i dobrych obyczajów. Powodowało to, że najważniejsze funkcje prawa karnego sprowadzały się do zapewnienia ludziom odpowiedniej ochrony przed przestępcami oraz zagwarantowania przestępcom sprawiedliwego i rzetelnego procesu. Z końcem XX wieku zarówno osoby tworzące prawo, jak i je stosujące, zaczęły coraz wyraźniej dostrzegać, że w ramach przestępstwa bardzo ważny jest również konflikt powstający między sprawcą a Tobą, czyli osobą pokrzywdzoną. Jednym z pierwszoplanowych celów prawa karnego stało się także naprawienie zła wyrządzonego przestępstwem. W związku z tym zaczęto tworzyć nowe i doskonalić stare przepisy, które mają za zadanie pomóc Ci rozwiązać powyższy konflikt, doprowadzić do sprawiedliwego zakończenia sprawy i być może wymierzenia sprawcy kary oraz uzyskać stosowne odszkodowanie za doznaną szkodę. Ukaranie sprawcy to za mało, aby sprawiedliwość została osiągnięta – konieczne jest także odpowiednie wynagrodzenie Tobie, czyli pokrzywdzonemu, wyrządzonej przestępstwem krzywdy. Tekst zaczerpnięty ze strony: www.pomocpokrzywdzonym.pl
1654 słów
Przejdź do... Przejdź do... O nas Aktualności Członkowie Stowarzyszenia Jeden procent Szkoła dla Rodziców i Wychowawców Specjalistyczna Poradnia Rodzinna Szkoła rodzenia Mediacje Małżeńskie i Rodzinne Pomoc Psychologiczna i Pedagogiczna Warsztaty Profilaktyka dla Szkół Pomoc osobom pokrzywdzonym przestępstwem i ich bliskim Bliżej nas Razem dla dobra wspólnego Program Wzmacniania Rodziny Kontakt