Source: http://muzykaiprawo.pl/wspolpraca_/
Timestamp: 2019-02-22 18:22:16+00:00
Document Index: 52050740

Matched Legal Cases: ['Art. 25', 'Art. 12', 'Art. 12', 'art. 12', 'art. 43', 'art. 81']

Prawo Autorskie, a fotografia | muzykaiprawo.pl
Fotografia w paragrafach
Fotografia – jest takim samym dziełem, utworem w rozumienia Prawa Autorskiego, jak każde inne dzieło podlegające jego ochronie, podobnie jak utwór muzyczny dotyczą go więc same zasady. Nie ma tu znaczenia, że znajduje się ono w tzw. Internecie, gdzie podobno wszystko jest dozwolone.
Nie ma znaczenia, czy wykorzystujemy zdjęcia dla celów zarobkowych, czy niekomercyjnych. W tym przypadku również chroni je Prawo Autorskie i w zasadzie na ma możliwości wykorzystania go bez zezwolenia. Oczywiście ustawodawca przewidział wyłom w monopolu autorskim pod nazwą “dozwolony użytek”, jednakże rządzi się on ściśle określonymi regułami i trzeba je traktować w charakterze wyjątku (-> Dozwolony użytek).
Nieco inna sytuacja dotyczyć będzie kolaży ze zdjęć. Prawo cytatu w funkcji praw gatunku twórczości daje możliwości wykorzystywania dzieł innych artystów bez ich zgody. Należy jednak mieć na uwadze, że podobnie jak w przypadku dozwolonego użytku, reguła ta ma charakter wyjątku.
Art. 25 prawa autorskiego zezwala również na wykorzystywanie już rozpowszechnionych fotografii reporterskiej chyba, że zostało wyraźnie zastrzeżone, że ich dalsze rozpowszechnianie jest zabronione.
Dla pracujących zawodowo fotografów niezwykle istotny jest kształt umowy ze swoim pracodawcą. Art. 12 pr. aut. precyzuje w punkcie 1, że:
“Jeżeli ustawa lub umowa o pracę nie stanowią inaczej, pracodawca, którego pracownik stworzył utwór w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy, nabywa z chwilą przyjęcia utworu autorskie prawa majątkowe w granicach wynikających z celu umowy o pracę i zgodnego zamiaru stron”.
Z artykułu tego wynika zatem, że można taką umowę negocjować (i np. zastrzec prawa do swoich utworów), a ponadto, że nie wszystkie zdjęcia automatycznie stają się własnością pracodawcy, lecz tylko te, które mają związek z wykonywaną pracą. Art. 12 pozostawia twórcy furtkę, w której pracodawca jest zobowiązany do rozpowszechnienia dzieła w ciągu dwóch lat od przyjęcia utworu. Wówczas twórca wyznacza mu termin do rozpowszechnienia. Jeżeli sytuacja pozostanie bez zmian – dzieło wraca do artysty.
Przejęcie przez pracodawcę własności do dzieła w ramach stosunku pracy nie podlega dyskusji. Przykładowo w 2012 roku Sąd Apelacyjny w Białymstoku nawet nie zastanawiał się, czy pomysł na prowadzenie zajęć o tematyce teatralnej jest na tyle indywidualny, by podlegał ochronie autorsko – prawnej. Powódka – nauczycielka przegrała sprawę ze swoim byłym pracodawcą – gimnazjum, wykorzystującym ten pomysł, ponieważ sąd oparł się na art. 12 Pr. Aut.
Równie istotny dla codziennej pracy fotografów może być art. 43. 1. Pr. Aut., który mówi “Jeżeli z umowy nie wynika, że przeniesienie autorskich praw majątkowych lub udzielenie licencji nastąpiło nieodpłatnie, twórcy przysługuje prawo do wynagrodzenia.”
Zatem przy realizacji umów zlecenia, czy umów o dzieło należy mieć na uwadze, że samo wykonanie fotografii i przekazanie jej zleceniodawcy, nie oznacza jednocześnie wyrażenia zgody na jej rozpowszechnienie. Jeżeli to nastąpi, twórca będzie uprawniony do wystąpienia z roszczeniem o odszkodowanie.
Równie istotną sprawą jest ochrona wizerunku, który reguluje art. 81 pr. aut. Generalna zawarta w punkcie 1 tego artykułu brzmi następująco: “Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej”. Dopiero od tej zasady przewidziane są następujące wyjątki. Po pierwsze, wyrażenie zgody nie jest wymagane, o ile osoba widoczna na zdjęciu otrzymała wynagrodzenie za pozowanie. Po drugie, jak czytamy w punkcie 2 tego artykułu, zezwolenia nie wymaga wykonanie zdjęcia osobie powszechnie znanej, ale w związku z wykonywaniem przez nią funkcji publicznych. Po trzecie – zgody nie potrzeba dla zdjęć, gdzie fotografowana osoba jest elementem większej całości – krajobrazu, zgromadzenia, czy imprezy publiczne.