Source: http://oskko.edu.pl/forum/watek.php?w=14230
Timestamp: 2019-06-19 05:03:44+00:00
Document Index: 101123109

Matched Legal Cases: ['Art. 61', 'art. 5', 'art. 5', 'art. 62', 'art. 6', 'art. 62']

TEMAT: przegląd budynku
07-02-2006 09:46:45 [#01]
czy ktos z was słyszał a moze nawet zna pp że jeśli budynek ( szkoła ) jest zamkniety przez 10 dni ( ferie ) to trzeba go otwierać przez inspektora bhp.nie wiem czy cos nie pokręciłam:(
07-02-2006 09:49:38 [#02]
w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach
§ 2. Dyrektor zapewnia bezpieczne i higieniczne warunki pobytu w szkole lub placówce, a także bezpieczne i higieniczne warunki uczestnictwa w zajęciach organizowanych przez szkołę lub placówkę poza obiektami należącymi do tych jednostek.
§ 3. 1. Jeżeli przerwa w działalności oświatowej szkoły lub placówki trwa co najmniej 2 tygodnie, dyrektor dokonuje kontroli obiektów należących do szkoły lub placówki pod kątem zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków korzystania z tych obiektów.
2. Z ustaleń kontroli sporządza się protokół, który podpisują osoby biorące w niej udział. Kopię protokołu dyrektor przekazuje organowi prowadzącemu.
07-02-2006 09:55:51 [#03]
po feriach bym zrobila w tym roku przeglad- zważywszy na okoliczności
dach, wyjścia ewakuacyjne, itp
07-02-2006 10:06:49 [#04]
zgredku dzięki bardzo, jescze jedno pytanko kto bieże udział w takim przegladzie, jak wyglada protokół, co sie sprwdza, sorki ze tyle pytań ale jestem nowa :)
07-02-2006 10:12:12 [#05]
weź bhpowca, niech on to zrobi, bedzie Ci latwiej
07-02-2006 10:25:49 [#06]
http://www.oskko.edu.pl/forum/thread.php?t=6618&st=0
07-02-2006 10:31:14 [#07]
i taki fajny wątek też był;-)
http://www.oskko.edu.pl/forum/thread.php?t=2067&fs=0&st=50
07-02-2006 10:38:31 [#08]
kiedyś była rewelacyjna strona internetowa dotycząca bhp w szkołach i innych tematów bodajże szczecińska i znikła, widniało nawet kalendarium czynności, może ktoś wie co się z nią stało?
07-02-2006 10:40:35 [#09]
siedzi spokojnie w necie
07-02-2006 11:28:53 [#10]
07-02-2006 11:33:56 [#11]
A może tak ktoś posiada zakładową tabelę norm przydziału napojów i utrzymania higieny - pieknie się uśmiecham :-)
07-02-2006 14:06:26 [#12]
A co to jest "działalność oświatowa", o której ww. rozporządzeniu?
07-02-2006 14:21:34 [#13]
#12 A co to jest "działalność oświatowa", o której ww. rozporządzeniu?
Każde normalne funkcjonowanie szkoły jest działalnością oświatową w rozumieniu przepisu (a więc i wakacje i ferie i .... rekolekcje i .... czas świąt).
Jeśli ktoś uważa inaczej niech wskaże pp.
Nie jest działalnością oświatową czas kapitalnego remontu szkoły, czas w którym uczniowie uczęszczają do innych sal na lekcje.
Wyłączenie z eksploatacji tego budynku z powodów oszczędnościowych (mała ilość uczniów)
Można mnożyć.... wymyślać.....
07-02-2006 14:22:24 [#14]
tego nikt nie wie ;-)
tzn- pamietam dyskusje, w których wykazywano, ze szkola na ma przerw w takiej dzialalności nawet podczas wakacji
ja tam uważam, ze taki przegląd po prostu WARTO zrobić- dla bezpieczeństwa swojego i dzieci, zresztą domyślam się że takie wlasnie byly intencje tworzącego zapis.
W czasie ferii nigdy jednak nie robilam przeglądu. ten rok z wiadomych wzgledow warto jednak uznac za wyjątkowy...
07-02-2006 14:27:42 [#15]
Romanie K. , skłaniam się do tego samego. Ciekaw jestem , czy minister miał to samo na myśli?
07-02-2006 14:29:37 [#16]
Roman- ale po co???
Po co szukać kruczkow?
By nie zrobic tego przeglądu???
Uważasz, ze jest niepotrzebny?
Ja uważam, ze bardzo jest potrzebny i dobrze, że jakoś ( choć niezręcznie) wymuszony przepisem
07-02-2006 14:35:59 [#17]
Gdzie ja tu szukałem kruczków?????
Ktoś kto mówi że szkoła w wakacje nie jest szkołą, ten .......
07-02-2006 14:37:59 [#18]
jest cymbał
ok- zgadzam się -jest
ale ten, kto nie zrobi przeglądu po wakacjach, tez jest ;-)
Bo lepiej mieć wszystko OK niż nie mieć- a w dziedzinie BHP to już zwłaszcza.
07-02-2006 14:39:42 [#19]
niech jest konsekwentny i dopowie że przez 5 dni w tygodniu od godziny .... powiedzmy ... 15.37 aż do 7.28 dnia następnego też nie jest szkołą, a w soboty....., a w niedziele.......
Szaleję???? wydziwiam?????
Właśnie, kto robi wodę z mózgu?
07-02-2006 14:41:36 [#20]
Otóż Stwierdzam że u mnie w szkole nie ma możliwości , zeby przez 14 dni nie było działalności....
twierdzę - w każdej
07-02-2006 14:44:00 [#21]
ale ja temu nie przeczę
ale uważam, ze nalezy sobie zrobic przegląd powakacyjny.
07-02-2006 14:45:45 [#22]
Sobie możesz robić.... powakacyjny.... ;) przegląd -
szkoły zeby było jasne
07-02-2006 14:46:11 [#23]
sorry za poprzednie
07-02-2006 14:48:08 [#24]
A tak swoją drogą, jeśli już przegląd to....
kominiarz wentylację,
gazownik swoje.....
budowlaniec konstrukcję
elektryk też
co pominąłem?????
07-02-2006 14:52:24 [#25]
kominiarz, elektryk ma swoje terminy wynikajace z harmonogramu tych kontroli
Ja sprawdzam stan podworka po wakacjach, bramki, itp, ławki, drabinki, , czy nie ma blokad wyjścia ewakuacyjnego, ipt
Zreszta mam z tego korzyśc, bo na OP latwo wymoc pieniadze na dodatkowe rzeczy, gdy w tym protokole cos jest nie tak.
07-02-2006 18:18:11 [#26]
może przypomnieć termniny obowiązujących badań np.:
kominiarze,strażak, gaśnice, elektryka(rezystancje,) ,dźwigi towarowe,instalacja odgromowa, przegląd przez powołany zespół,itd..
kiedy szkolenia BHP dla nauczycieli administracji a kiedy obsługi , co ile PPOŻ
08-02-2006 00:19:08 [#27]
wkleję, bo dosyć sensownie pozbierane tu przepisy:
Zamów eksperta, niech sprawdzi
Przedsiębiorca powinien utrzymywać budynek w dobrym stanie i co pewien czas go kontrolować. Nie wystarczy usunąć z dachu śnieg
Utrzymanie budynków w należytym stanie i ich kontrola to zadanie właścicieli, a w praktyce zarządzających takimi obiektami (niekiedy też użytkowników). Prawo budowlane (tekst jedn. DzU z 2003 r. nr 207, poz. 2016 ze zm.) w dość zawiły sposób określa te obowiązki.
Art. 61 prawa budowlanego jest bardzo lakoniczny:
Właściciel lub zarządca obiektu budowlanego musi go użytkować zgodnie z przeznaczeniem oraz utrzymywać w należytym stanie technicznym i estetycznym. Ma to być też zgodne z wymaganiami ochrony środowiska.
Jak to zrobić, wskazuje art. 5 prawa budowlanego. Lista wymagań niezbędnych do bezpiecznego użytkowania obiektu jest długa. Chodzi m.in. o:
bezpieczeństwo konstrukcji,
bezpieczne użytkowanie,
odpowiednie warunki higieniczne, zdrowotne i ochrony środowiska,
ochronę przed hałasem i drganiami,
odpowiednie zaopatrzenie w wodę i prąd, a także w ciepło lub odpowiednie paliwa,
usuwanie ścieków, odpadów i wody opadowej,
zapewnienie warunków do korzystania z obiektów użyteczności publicznej,
właściwe warunki bezpieczeństwa i higieny pracy,
ochronę ludności zgodnie z wymaganiami obrony cywilnej,
ochronę obiektów zabytkowych.
Konkrety w rozporządzeniach i ustawach
Jak widać, użyte w art. 5 określenia są dość ogólnikowe. Szczegółów trzeba szukać w innych ustawach i rozporządzeniach. Najczęściej chodzi o rozporządzenie o warunkach technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie - patrz tekst obok.
Przyda się też prawo ochrony środowiska (DzU z 2001 r. nr 62, poz. 627 ze zm.) czy ustawa o ochronie przeciwpożarowej (tekst jedn. DzU z 2002 r. nr 147, poz. 1229 ze zm.).
Ustaleniu, czy budynek, magazyn lub hala wystawowa znajduje się we właściwym stanie, służą okresowe przeglądy obiektu. Dokonują ich nie inspektorzy nadzoru budowlanego, a eksperci, którym właściciele (zarządcy) zlecą to zadanie.
Terminy, w jakich trzeba sprawdzać obiekty, określone są w prawie budowlanym (art. 62). Zwykle kontroluje się je co rok lub co pięć lat (zob. ramka).
Tylko uprawniony specjalista
Stan techniczny obiektu i jego instalacji kontrolują osoby z właściwymi uprawnieniami:
obiekty sprawdzają osoby posiadające uprawnienia budowlane odpowiedniej specjalności,
przewody kominowe (chodzi o przewody dymowe, grawitacyjne przewody spalinowe oraz przewody wentylacyjne) kontrolują kominiarze mający kwalifikacje mistrzowskie,
kominy przemysłowe, wolno stojące oraz takie, w których ciąg jest wymuszony przez urządzenia mechaniczne, sprawdzają osoby z odpowiednimi uprawnieniami budowlanymi,
stan techniczny instalacji gazowych, elektrycznych i piorunochronnych kontrolują osoby mające kwalifikacje do wykonywania dozoru nad eksploatacją odpowiednich sieci, instalacji i urządzeń.
Właściciel lub zarządca muszą też prowadzić dla każdego budynku (i niektórych innych obiektów) książkę obiektu budowlanego. Służy ona do zapisywania przeprowadzonych badań i kontroli stanu technicznego, remontów i innych robót wykonywanych w obiekcie w czasie jego użytkowania. Książki nie muszą jednak prowadzić właściciele domów jednorodzinnych, letniskowych, zabudowy zagrodowej oraz obiektów, na które nie jest wymagane pozwolenie budowlane.
Do książki należy dołączać: projekty, dokumentację budowy i dokumentację powykonawczą oraz ewentualnie inne ważne dokumenty i decyzje dotyczące obiektu, także protokoły z kontroli oraz oceny i ekspertyzy dotyczące stanu technicznego. Wzór książki obiektu budowlanego i sposób jej prowadzenia określa rozporządzenie (DzU z 2003 r. nr 120, poz. 1134). Wpisów do książki dokonuje właściciel, zarządca bądź osoba przez nich upoważniona.
Nie tylko grzywna
Jeżeli właściciel lub zarządca nie dopełnił obowiązkowej kontroli lub nie przechowuje odpowiednich dokumentów, to grozi mu grzywna w maksymalnej wysokości 500 zł. Z tym że można ją nakładać wielokrotnie.
Jeśli nie usunął nieprawidłowości stwierdzonych podczas kontroli obiektu, to grozi mu nie tylko grzywna, ale i kara ograniczenia wolności lub aresztu. Dzieje się tak, gdy może to stanowić zagrożenie zdrowia i życia ludzi lub środowiska.
Ograniczenie wolności lub areszt może być zastosowany także wówczas, gdy obiekt nie jest utrzymany we właściwym stanie technicznym, a wcześniej użyte środki tzw. egzekucji administracyjnej (czyli np. grzywna) nie odniosły skutku. W tym wypadku nadzór budowlany zgłasza sprawę do prokuratury i o karze decyduje sąd.
/Zofia Jóźwiak/
Co może inspektor
Elżbieta Janiszewska-Kuropatwa, dyrektor Departamentu Inspekcji Budowlanej w Głównym Urzędzie Nadzoru Budowlanego
Inspektor nadzoru budowlanego może wejść do każdego obiektu, nawet do zakładu zamkniętego. Musi mieć ze sobą legitymację służbową i upoważnienie odpowiedniego organu nadzoru budowlanego (inspektora powiatowego, wojewódzkiego bądź głównego). Kontrolę obiektu przeprowadza w obecności właściciela (zarządcy) albo kierownika zakładu pracy bądź osoby przez niego upoważnionej. Na budowie musi być inwestor, kierownik budowy czy robót, a w mieszkaniu - pełnoletni domownik. Właściciel ma obowiązek wpuścić inspektora.
Jeśli uniemożliwia lub utrudnia kontrolę, to może być nawet ukarany więzieniem lub ograniczeniem wolności. Inspektor zada sporo pytań, m.in. czy i kiedy została przeprowadzona kontrola roczna oraz kiedy był ostatni obowiązkowy przegląd pięcioletni. Zapyta też o uprawnienia osób, które sprawdzały obiekt.
Sprawdzi również książkę obiektu, czy jest prawidłowo prowadzona, czy jest wpisany w nią odbiór powykonawczy, czy odnotowane są kontrole obowiązkowe i inne przeglądy oraz roboty wykonane w obiekcie. Jeśli roboty wymagały pozwolenia budowlanego, sprawdzi, kto je wykonywał i nadzorował i czy osoby te miały odpowiednie uprawnienia. Na tym prawdopodobnie nie skończy. Obejrzy też obiekt i - jeżeli odkryje większe nieprawidłowości - może zażądać ekspertyzy technicznej.
Taką ekspertyzę wykona na koszt właściciela osoba z uprawnieniami. Na tej podstawie, jeżeli stan budynku nie jest odpowiedni, inspektor nakaże usunięcie nieprawidłowości i określi termin, do kiedy trzeba to zrobić.
Jeżeli natomiast zagrożenia są bardzo poważne, to inspektor może nawet zakazać użytkowania obiektu bądź jego części do czasu usunięcia nieprawidłowości. Gdy w obiekcie przebywają ludzie, a usterki mogą im zagrażać, inspektor może nawet nakazać opuszczenie budynku. Taką decyzję może podjąć nawet na podstawie samych oględzin. W nagłych wypadkach (pożar, wybuch, katastrofa) organ nadzoru budowlanego może też samodzielnie zastosować odpowiednie zabezpieczenia.
Ostatecznie jednak to właściciel za nie zapłaci.
Co rok i co pięć lat
Niektóre obowiązkowe kontrole trzeba przeprowadzać corocznie, a inne co pięć lat.
Co rok trzeba sprawdzić:
- elementy i instalacje, a także budowle narażone na szkodliwe wpływy atmosferyczne oraz niszczące działanie czynników występujących podczas użytkowania obiektu (takiej kontroli nie muszą przeprowadzać corocznie właściciele domów jednorodzinnych, letniskowych, zabudowy zagrodowej i obiektów, na które nie potrzeba pozwolenia budowlanego),
- instalacje i urządzenia służące ochronie środowiska,
- instalacje gazowe oraz przewody kominowe (dymowe, spalinowe i wentylacyjne).
Raz na pięć lat trzeba sprawdzić:
- stan techniczny i przydatność do użytkowania obiektu budowlanego,
- estetykę budynku i jego otoczenia,
- instalację energetyczną i piorunochronną (sprawność połączeń, osprzętu, zabezpieczenia i środki ochrony od porażeń, oporność izolacji przewodów oraz uziemienia).
W niektórych obiektach są jeszcze dodatkowe wymagania (określone rozporządzeniami dotyczą m.in. budynków mieszkalnych, autostrad i lotnisk). Niekiedy też przeglądu trzeba, zgodnie z przepisami branżowymi, dokonywać częściej niż raz na pięć lat.
Z izby lub z cechu
Prawo wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie mają wyłącznie członkowie konkretnej izby samorządu zawodowego.
Wynika to z art. 6 ust. 1 ustawy o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów (DzU z 2001 r. nr 5, poz. 42 ze zm.). Osoby te powinny mieć odpowiednie uprawnienia budowlane i aktualne zaświadczenie, że do takiej izby należą.
Zanim fachowiec skontroluje obiekt, trzeba go poprosić o okazanie takiego zaświadczenia (w razie kontroli inspektor budowlany też zapyta o uprawnienia).
W izbach zrzeszeni są specjaliści z zakresu budownictwa z uprawnieniami:
architektonicznymi,
konstrukcyjno-budowlanymi,
mostowymi,
instalacyjnymi w zakresie sieci, instalacji i urządzeń cieplnych, wentylacyjnych, wodociągowych, kanalizacyjnych i gazowych,
instalacyjnymi w zakresie sieci, instalacji i urządzeń elektrycznych i elektroenergetycznych,
wyburzeniowymi,
telekomunikacyjnymi.
Natomiast kominiarze są zrzeszeni nie w izbach, ale w cechach.
Z kolei osoby kontrolujące instalacje energetyczne, piorunochronne i gazowe muszą mieć kwalifikacje do wykonywania dozoru nad eksploatacją odpowiednich sieci, instalacji i urządzeń. Takie uprawnienia nadaje komisja powołana przez Urząd Regulacji Energetyki, a wzór świadectwa jest opublikowany w rozporządzeniu o szczegółowych zasadach stwierdzania posiadania kwalifikacji przez osoby zajmujące się eksploatacją urządzeń, instalacji i sieci (DzU z 2003 r. nr 89, poz. 828 ze zm.).
O adres właściwej izby najlepiej pytać w powiatowym inspektoracie nadzoru budowlanego. Lepiej prosić nie o jedno nazwisko, a o listę tych fachowców, którzy mogą przeprowadzać daną kontrolę. W ten sposób łatwiej znaleźć odpowiedniego wykonawcę. Trzeba z nim ustalić stawkę za usługę, nie ma bowiem żadnych oficjalnych cenników za takie kontrole. Zależy to wyłącznie od umowy między stronami. Zdarza się, że fachowcy żądają bardzo wysokich kwot, warto wtedy negocjować z kim innym.
08-02-2006 00:21:05 [#28]
coś się tytuły poprzestawiały - sorki ;-)
08-02-2006 08:06:28 [#29]
ale czytelne toto jest
włąśnie jestem na etapie płacenia za rózne takie - terminy się kończą na dniach
łącznie - ok.5 tys.
jakby jeszcze stan techniczny (mam ludzia z uprawnieniami i robi w ramch obowiązków) byłoby lepiej o jakieś 1-2 tys. co najmniej
różnice w cenach u różnych fachowców sięgają 100%
08-02-2006 08:06:55 [#30]
człek był szczęśliwszy, gdy tego nie wiedział ;-)
08-02-2006 08:17:19 [#31]
Jeśli chodzi o terminy to właśnie "wyszło" zaświadczenie uprawniajace palacza do obsługi kotła instalacji gazowej - może macie namiary na warunki lub ewentualne zmiany takich uprawnień, bo minęło 5 lat i "zabyłam" gdzie szukać.
08-02-2006 08:46:28 [#32]
Dobra, to utwierdzcie mnie jeszcze czy tak jest: instalację elektryczną sprawdza się co 5 lat, tak??!! Pytam donośnie, bo u nas męczą to co roku a ja uważam, że to tylko wyrzucanie pieniędzy! Wytłumaczenia jakie słyszę to, że niby jakiś inspektor kiedyś powiedział, że w szkołąch tą instalację trzeba co roku sprawdzać. Jak jest u was, toć jak byk stoi, że co 5 lat!!!
08-02-2006 09:05:53 [#33]
To jest w dokumentacji
Po każdej kontroli zostaje protokół. I tam (na dole z reguły) stoi, kiedy następna kontrola. Zwykle przywoływany jest odpowiedni paragraf ustawy. Należy sprawdzić jego brzmienie i już wiesz kiedy.
08-02-2006 09:55:52 [#34]
hmm...AnJa
to pewnie w takim razie opłacasz temu człowiekowi składkę członkowską
i ubezpieczenie w Izbie Budowlanej?
hmm.... nie wiem, czy to w takim razie oszczędność jakaś jest? ;-)
08-02-2006 10:29:19 [#35]
a dlaczego niby?
mam go na etacie, swoją pracę facet lubi,
a dodatkowo na własne konto pracuje - to i sam opłaca
a oszczędności to mam masę: kosztorysy, drobne projekty remontów, zamówienia publiczne, pilnowanie wszystkiego, co ma zwiazek z budowlanką , dobra orientacja na rynku materiałów i usług budowlanych (nizastapiony w negocjacjach cenowych -" a co ty mi tu Jasiu pierd... że 100 zł, kiedy u X 70, chcesz 65 to podpisujemy":-)
aha - nie lubi byc na urlopie jeszcze:-)
ewa bergtraum
08-02-2006 10:39:46 [#36]
W skład czynności kontroli okresowej obiektu budowlanego (jeśli idzie o instalację elektryczną) wchodzi:
1. pomiary (badania) instalacji elektr. (rezystancja izol.)
2. -//- instal. odgromowej
3. -//- instalacji ochrony przeciwporażeniowej (połączenia wyrównawcze, uziemienia, skuteczność zadziałania zabezpieczeń nadprądowych, różnicowo-prądowych itp.).
Raz w roku przeprowadza się badania instalacji elektrycznej narażonej na wpływy atmosferyczne, niszczące działania czynników występujących podczas użytkowania obiektów (np. kuchnie, kotłownie, pralnie, na zewnątrz)
Raz na 5 lat pozostałe.
Badania przeprowadza się w każdym terminie, jeżeli stwierdzi się zagrożenie dla życia, zdrowia lub bezpieczeństwa mienia, środowiska itp. (np. nastąpi bezpośrednie wyładowanie atmosferyczne w obiekt i istnieje podejrzenie uszkodzenia instalacji odgromowej; nastąpiły przeróbki instalacji elektrycznej; następuje ciągłe lub kilkakrotne zadziałanie zabezpieczenia w krótkim czasie itp.).
Postępowanie wzorcowe:Należy opracować instrukcję eksploatacji instalacji elektrycznej w danym obiekcie, która będzie uwzględniała specyfikę instalacji i obiektu, zawierała terminy, zakresy oraz sposoby wykonywania przeglądów, oględzin, napraw itp. Tylko jaką szkołę na to stać?.
08-02-2006 11:11:25 [#37]
W skład czynności kontroli okresowej obiektu budowlanego (jeśli idzie o instalację elektryczną) wchodzi: 1,2,3 Ewy
u nas jest jeszcze przy okazji
4. badanie natężenia oświetlenia
- troche to wszystko kosztuje, ale raz na 5 lat
08-02-2006 13:51:42 [#38]
no to mamy nową zabawę
dzieciak zadzwonił na policję, że dach się na sali gimnastycznej wali
wozów bojowych nie przysłali, ale strazaków z 2 rutynowych kontroli odwołano i patrol policji im dołożono
pochodzili, pomierzyli - czegoś im jednak brakowało
uwierzyli dopiero gdy im powiedziałem, że osobiście latem po tym dachu chodziłem - i wytrzymał
moge się nabijać - stropy mam takie, że jak fundamenty wytrzymają, to lądowiska dla helikoptera z czołgiem na pokładzie można urządzać
a fundamenty są , że ho, ho
w sumie nieco mnie niepokoją jedynie ściany - niektóre mają zaledwie ok. 50 cm
09-02-2006 20:26:08 [#39]
Konserwator a praca na wysokości
Czy mogę wysłać konserwatora na badanie dotyczące wykonywania prac na wysokości?
Mam płaskie dachy i do tej pory , jak coś sie działo- to chodził (bez badań!!) A dzieje się co jakiś czas- coś przecieka, coś zerwalo, cos zawialo :-(
Teraz nie będę ryzykować - chcę wysłać. Istnieje podejrzenie, że może nie przejść (ma problemy zre słuchem ).
Czy może odmowić wykonania takich badań?
A jeśli nie przejdzie - to co? Podstawa do ograniczenia etatu i zatrudnienia nowego praciownika z uprawnieniami ???
Co sądziecie ?
09-02-2006 20:44:12 [#40]
http://www.ciop.pl/6128.html
Takie badania powinni mieć: konserwator, elektryk i sprzątaczka . Jeżeli tych badań nie posiadają to nie powinni wykonywać prac powyżej 1m. W zasadzie nie powinni pracować w szkole (utrata uprawnień). Odmowa wykonania badań to rozwiązanie umowy o pracę z winy pracownika. Jeżeli wykonują prace bez uprawnień to lepiej niech PIP omija szkołę ( a wypadek - prokurator zaprosi dyrektora na poważne rozmowy ).
09-02-2006 20:54:19 [#41]
na odsnieżanie dachu, to za mało...
Odśnieżanie dachów wymaga odpowiedniego przygotowania
Osoby odśnieżające dachy powinny mieć orzeczenie lekarskie, że mogą wykonywać pracę na wysokościach, być przeszkolone i świadome grożącego im niebezpieczeństwa; muszą być także zabezpieczone - mieć przynajmniej kask ochronny na głowie - powiedział dyrektor departamentu prewencji w Głównym Inspektoracie Pracy Krzysztof Kowalik.
Osoby pracujące na wysokości powyżej 3 metrów powinny mieć specjalne uprawnienia, przejść specjalne badania, także psychologiczne. Państwowa Inspekcja Pracy wydała wczoraj zalecenie, ż odśnieżanie dachów może być wykonywane tylko przez wyspecjalizowane firmy. .
09-02-2006 20:59:18 [#42]
magosiu i jeszcze
Odśnieżanie dachów trwa w najlepsze, tymczasem niekoniecznie jest to proceder zgodny z normami bezpieczeństwa chroniącymi pracowników wykonujących taką pracę. Zgodnie z obwieszczeniem Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 28 sierpnia 2003 roku (Dz. U. 2003 Nr 169, poz. 1650) pracą na wysokości jest praca wykonywana na powierzchni znajdującej się na wysokości co najmniej 1 metra nad poziomem ziemi (lub podłogi). Taka praca według Dyrektywy 2001/45/WE z 27 czerwca 2001 roku może być wykonywana jedynie wtedy, gdy warunki pogodowe nie zagrażają bezpieczeństwu i zdrowiu pracowników, o co jednak zimą trudno. Pracownik mający wykonywać pracę na wysokościach winien przejść specjalistyczne badania lekarskie. W przypadku takich prac odnośnie badań występuje podział na prace na wysokości do 3 metrów i powyżej 3 metrów. Reguluje to rozporządzenie Ministra zdrowia i opieki społecznej z dnia 30 maja 1996 r. w sprawie przeprowadzania badań lekarskich pracowników, zakresu profilaktycznej opieki zdrowotnej nad pracownikami oraz orzeczeń lekarskich wydawanych do celów przewidzianych w Kodeksie pracy. Często zdarza się tak, że dach jest na krańcach wyposażony w ściany co najmniej 1,5 metrowej wysokości lub w inną stałą konstrukcję chroniącą pracownika przed upadkiem – nie będziemy wtedy mieli do czynienia z pracą na wysokości w rozumieniu ww. ustawy. Jeżeli nie ma balustrad należy w inny sposób zapewnić bezpieczeństwo pracujących. Przykładem jest tu punkt kotwiczenia (np. po środku lekko pochylonego dachu) dla systemów uniemożliwiających rozpoczęcie spadania. Przy pracy na brzegu dachu systemy ochronne to przede wszystkim szelki bezpieczeństwa i podzespół amortyzująco-łączący. Wszystkie systemy muszą spełniać Polskie Normy, ponadto mogą składać się z części, które posiadają oznaczenie „CE”.
nie ma szans by robił to odsniezanie konserwator...
09-02-2006 21:24:31 [#43]
Asiu :-)
I bardzo dobrze- w kwestii odśnieżania.
Zastanawiałam się , jakie argumenty przygotować na rozmowę z OP w sprawie zwiększonych wydatków, zaczęłam od pomysłu sposobem gospodarczym , czyli własnym .
Ale nic na siłę. (To jak z tymi zajęciami w ferie na prośbę i ze zrozumieniem :-)
Ogromne dzięki za kolejne oświecenie - sprawami bhp zajmuje się u nas vice, i jest w tym lepsza ode mnie - ale ja też chcę być na bieżąco.
09-02-2006 21:26:16 [#44]
09-02-2006 21:35:47 [#45]
Państwowa Inspekcja Pracy przypomina, że osoby odśnieżające dachy powinny mieć orzeczenie lekarskie, że mogą wykonywać pracę na wysokościach, być przeszkolone i świadome grożącego im niebezpieczeństwa; muszą być także zabezpieczone. Na krawędziach dachu powinny być ustawione barierki, które mają zabezpieczać osobę przed upadkiem z wysokości. Jeśli takich barierek nie ma, pracownik powinien być wyposażony w liny zabezpieczające (podobne do tych, jakie mają alpiniści), a także w kask ochronny. Każdy - nawet przypadkowy przechodzień - powinien zareagować, jeśli zobaczy osobę odśnieżającą dach bez zabezpieczeń lub nieprzygotowaną do takiej pracy, np. starszą, niepełnosprawną i zawiadomić Inspekcję Pracy lub inne służby, które są zobowiązane do reagowania w chwilach zagrożenia: policję, straż miejską. Po tragedii na Śląsku, w ferworze odśnieżania dachów zostało już poszkodowanych kilka osób, a wielu pracodawców nie baczy na przepisy. - W takich sytuacjach, które bezpośrednio zagrażają upadkiem, tym samym skutkami dla zdrowia, inspektorzy PIP mogą nałożyć karę na zlecającego uprzątnięcie dachu. Jest to wykroczenie przeciwko prawom pracowniczym - podkreślił Dyrektor departamentu prewencji w Głównym Inspektoracie Pracy Krzysztof Kowalik.
[źródło: PAP/Onet]
12-02-2006 09:37:49 [#46]
+2C - może dość tej zimy
20-11-2007 08:54:00 [#47]
Powiatowy Inspektor nadzoru budowlanego powołując sie na art. 62 ust.1 pkt 3 prawa budowlanego przypomniał nam o obowiązku przeprowadzania 2 razy w roku ( 31 maj i 30 listopad) okresowej kontroli polegającej na sprawdzeniu stanu ( tu wymieniono 3 pkt - instalacje, budowle narażone na szkodliwe wpływy atmosferyczne i inne szkodliwe czynniki podczas uzytkowania obiektu, instalacje i urzadzenia służące ochronie środowiska, instalacje gazowe i przewody kominowe - oraz powiadomić PINB pisemnie Moze podpowiecie jak ma taka kontrola wyglądać i taki protokół.
20-11-2007 09:27:22 [#48]
Zostało 10 dni na kontrolę techniczną budynków wielkopowierzchniowych
PRAWO | BUDOWNICTWO | Obowiązki właścicieli i zarządców nieruchomości
Do 30 listopada właściciele i zarządcy dużych obiektów, jak np. magazyny, biurowce, sklepy wielkopowierzchniowe, muszą przeprowadzić kontrolę ich stanu technicznego. Eksperci mają jednak wątpliwości, które budynki muszą być sprawdzone.
Nowelizacja prawa budowlanego, która obowiązuje od czerwca tego roku, nałożyła wiele dodatkowych obowiązków na właścicieli i zarządców nieruchomości. Jednym z nich jest przeprowadzenie obowiązkowej kontroli ich stanu technicznego co najmniej dwa razy w roku. Termin na wypełnienie tego zadania upływa 30 listopada. Nie dotyczy ono jednak wszystkich obiektów budowlanych. Zgodnie z ustawą kontrola powinna objąć wszystkie budynki, których powierzchnia zabudowy przekracza 2 tys. mkw., oraz inne obiekty o powierzchni dachów co najmniej 1 tys. mkw. Kontroli mają podlegać np. biurowce, sklepy wielkopowierzchniowe, hale targowe, magazyny, budynki wielorodzinne oraz obiekty użyteczności publicznej - urzędy administracji, szpitale, szkoły, uczelnie wyższe.
- Sprawdzane mają być wielkopowierzchniowe obiekty, w których może dojść do zagrożeń dla ich użytkowników. Celem kontroli jest więc zwiększenie bezpieczeństwa użytkowania takich budynków - mówi Jarosław Zieliński, przewodniczący Komisji Rewizyjnej Polskiej Federacji Stowarzyszeń Zarządców Nieruchomości i zarządca nieruchomości.
Kontrola ma obejmować sprawdzenie budynku, budowli i instalacji narażonych na szkodliwe wpływy atmosferyczne i niszczące działania czynników występujące podczas użytkowania obiektu. Sprawdzone powinny być również instalacje i urządzenia służące ochronie środowiska oraz instalacje gazowe i przewody kominowe. Kontrolę na zlecenie właściciela lub zarządcy przeprowadza osoba z uprawnieniami budowlanymi do kierowania robotami budowlanymi. Koszty kontroli ponosi zarządca lub właściciel nieruchomości.
- Koszt przeglądu przeciętnego powierzchniowo obiektu wynosi kilkaset złotych. Jeśli jednak chodzi o obiekty o znacznej powierzchni, jak np. centra handlowe, hale produkcyjne, to koszty te mogą sięgać nawet kilku tysięcy złotych - mówi Jarosław Zieliński.
Zarządca lub właściciel nieruchomości po przeprowadzeniu kontroli obiektu powinien zgłosić ten fakt do powiatowego inspektora nadzoru budowlanego. Jeżeli nie wykonają tego obowiązku, to inspektor nadzoru może nałożyć na nich karę grzywny do 500 zł. Kara może być nałożona także przez sąd i wówczas może ona przekroczyć 500 zł.
Wypełnienie nowego obowiązku może rodzić w praktyce problemy. Jest bowiem wiele wątpliwości, czy kontrola powinna obejmować kompleksy budynków.
- Wielu właścicieli i zarządców nie wie, czy w przypadku zespołu budynków powierzchnię dachu liczy się razem czy osobno - mówi Mariola Berdysz, dyrektor fundacji Wszechnica Budowlana.
Zdaniem ekspertów powierzchnię dachu powinno się liczyć jako powierzchnię jego rzutu na płaszczyznę poziomą.
- Jeżeli kompleks budynków ma jedną książkę obiektu budowlanego, to powierzchnię dachu należy liczyć łącznie. Jeżeli jednak każdy z obiektów wchodzących w skład kompleksu budynków ma własną książkę obiektu budowlanego, to powierzchnia dachu powinna być liczona dla każdego budynku oddzielnie - mówi Jan Spółczyński, projektant budowlany.
Główny Urząd Nadzoru Budowlanego uważa, że powierzchnię dachu można określić na podstawie projektu budowlanego. Jednocześnie GUNB uważa, że powierzchnia dachu nie decyduje o tym, czy kontroli mają być poddane zespoły budynków. Powierzchnię dachu bierze się bowiem pod uwagę jedynie w odniesieniu do innych obiektów, które nie są budynkami.
- Jeżeli właściciel lub zarządca ma do czynienia z zespołem budynków, wówczas powinien określić powierzchnię zabudowy poszczególnych budynków wchodzących w skład zespołu. Kontroli będą podlegały tylko te budynki, których powierzchnia zabudowy przekracza 2 tys. mkw. Natomiast powierzchnia zabudowy zespołu budynków nawet przekraczająca 2 tys. mkw. nie świadczy o konieczności dokonywania przeglądu całego zespołu budynków - mówi Anna Macińska, Dyrektor Departamentu Prawno-Organizacyjnego Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego.
Kilka kontroli naraz
Dodatkowe problemy mogą pojawić się w związku ze skumulowaniem się kilku obowiązkowych kontroli tego samego budynku. Może być taka sytuacja, że właściciel lub zarządca nieruchomości będzie musiał zapłacić za obligatoryjną kontrolę pięcioletnią, roczną oraz okresową.
- Nie ma możliwości, żeby dokonać połączenia tych przeglądów i sporządzić jeden protokół. Właściciele i zarządcy budynków muszą przeprowadzić każdą z nich oddzielnie i ponieść ich koszty - mówi Jarosław Zieliński.
Odmiennego zdania jest GUNB
- Właściciel bądź zarządca obiektu budowlanego może przeprowadzić jednocześnie kontrolę roczną wraz z kontrolą pięcioletnią obiektów wielkopowierzchniowych, jeżeli przypada ona w tym samym roku. Z protokołu wspólnej kontroli powinien jednak wynikać rodzaj i zakres poszczególnych kontroli - mówi Anna Macińska. Dodaje, że w takim przypadku kontrola roczna musi być przeprowadzona do 31 maja, natomiast druga kontrola roczna do 30 listopada.
■ Ustawa z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2006 r. nr 156, poz. 1118 z późn. zm.).
20-11-2007 09:50:24 [#49]
wielkie dzieki, a moze jakis wzór pisma pokontrolnego- nie mam żadnej koncepcji, proszę
20-11-2007 10:22:51 [#50]
tu ładny wzór protokołu pokontrolnego
http://209.85.135.104/search?q=cache:osXcWgfXfCcJ:www.pinb-powiatnowodworski.pl/aktualizacja/data/pliki/36_protok_l___kontroli_rocznej_stanu_technicznego_obiektu_budowlanego.doc+przegl%C4%85d+budynku+protok%C3%B3%C5%82&hl=pl&ct=clnk&cd=8&gl=pl