Source: http://wimieniuzwierzat.com/2017/11/07/nowelizacja-ustawy-o-ochronie-zwierzat-wczoraj-wniesiona-sejmu/?replytocom=66
Timestamp: 2020-05-25 11:41:19+00:00
Document Index: 49721187

Matched Legal Cases: ['art. 4', 'art. 4', 'art. 6', 'art. 6', 'art. 6', 'art. 7', 'art. 7', 'art. 7', 'art. 7', 'art. 9', 'art. 9', 'art. 11', 'art. 11', 'art. 12', 'art. 17', 'art. 25', 'art. 34', 'art. 34', 'art. 34', 'art. 35', 'art. 35']

Nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt- wniesiona do Sejmu - W imieniu zwierząt i przyrody
Jak wynika ze strony internetowej Sejmu, 2 dni temu, tj. 06.11.2017r. do Sejmu został wniesiony poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt oraz niektórych innych ustaw. Wprowadza on szereg istotnych zmian na korzyść zwierząt, m.in. zakaz trzymania psów na łańcuchach, prawo do żądania asysty policji podczas interwencyjnego odbioru zwierzęcia, zwiększa kary za przestępstwa wobec zwierząt, a także wprowadza zakaz hodowli zwierząt na futra (z wyjątkiem- królika).
Założenia projektu to z pewnością duży krok w dobrym kierunku. Identyfikuję kilka jego wad, ale nie umniejszają one słuszności co do zasady postulatów w projekcie. Oczywiście wymaga on dokładnej analizy i osobnej oceny każdej z zaproponowanych zmian w ustawie – systematycznie zostanie to przedstawione w kolejnych wpisach.
Tymczasem, na początek przedstawię Państwu wybrane zmiany przewidziane w projekcie:
Rozszerzenie definicji zwierzęcia bezdomnego (art. 4 pkt 16 ustawy o ochronie zwierząt)
Zgodnie z nową definicją zwierzęciem bezdomnym będzie również zwierzę, którego właściciel zmarł, a nie ma możliwości ustalenia spadkobierców mienia zmalałego albo w sytuacji odrzucenia w całości spadku przez wszystkich spadkobierców- jest to dobre rozwiązanie i potrzebne w praktyce. Co prawda w projekcie jest mowa o „spadu”, a nie „spadku”, ale uznaję, że jest to błąd redakcyjny.
Nowe definicje w słowniczku: pies rasowy, kot rasowy, koty wolnobytujące, oznakowanie, kojec, kolczatka, ślepe mioty, wysokość w kłębie, wprowadzenie do obrotu (art. 4 pkt 26-34)
Spośród nich szczególnie warto zwrócić uwagę na nowe pojęcie kotów wolnobytujących, przez które rozumieć należy koty bytujące w środowisku człowieka, będące stałym elementem ekosystemu, żyjące niezależnie od człowieka lub przy jego wsparciu, urodzone na wolności, mające możliwość swobodnego rozwoju i swobodnego ruchu. Dotychczas do takich kotów stosowana było pojęcie tzw. zwierząt wolno żyjących, które jest pozostawione w ustawie.
Istotna jest również definicja wprowadzania do obrotu, która w praktyce (i w teorii również) budziła wiele wątpliwości.
Zmiany odnośnie znamion przestępstwa znęcania się nad zwierzętami (art. 6 ust 2 uoz)
Co do zasady definicja znęcania nad zwierzętami wraz z przynależnym do niej katalogiem przykładów zachowań, uznanych za znęcanie zostaje rozszerzona. Nadal ma ona charakter otwarty, wskazując, że przez znęcanie nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności (…). Jednak aktualnie obowiązująca ustawa stanowi o „świadomym dopuszczaniu do zadawania bólu lub cierpień”, co w wielu przypadkach prowadziło do wadliwej interpretacji ustawy. Trzeba w tym miejscu przypomnieć, że zamiar bezpośredni tego czynu ma odnosić się do samej czynności sprawczej, niekoniecznie zaś wprost do woli zadania bólu lub cierpienia zwierzęciu.
Warto wskazać, że znęcaniem się w projekcie jest również stosowanie kolczatek, jeśli powodują one ból lub cierpienie u zwierzęcia. Również odnośnie warunków utrzymywania zwierząt przepis został rozszerzony poprzez wskazanie, że sposób utrzymywania niezapewniający możliwości realizacji naturalnych zachowań zwierzęcia również jest przestępstwem.
Zmieniony przepis odnośnie obowiązku przetrzymywania i transportu żywych ryb w wodzie (art. 6 ust. 2 pkt 18)
Projekt eliminuje błąd językowy i logiczny w obowiązującej ustawie, ale w mojej ocenie nadal przepis art. 6 ust. 2 pkt 18 jest zapisany w sposób niedostateczny dla skutecznej ochrony ryb przed niehumanitarnym traktowaniem. Stanowi, że przestępstwem jest transport żywych ryb lub ich przetrzymywanie bez dostateczne ilości wody umożliwiającej oddychanie zapewniającej dobrostan. Ważne jest, że przepis ten ma nie ograniczać się już do ryb, które są przetrzymywane i transportowane w celu sprzedaży. Gdyby udało się uchwalić jego brzmienie bez ograniczania takiego jak dziś obowiązuje tzn. tylko co celów sprzedażowych, ryby uzyskałyby zdecydowanie szerszą ochronę. Mam jednak wątpliwości, czy przepis w takim kształcie uda się ostatecznie uchwalić, z uwagi na silne zaangażowanie hodowców.
Obawiam się jednak, że zapis o dobrostanie otwiera ponownie pole do interpretacji, czym tenże dobrostan w stosunku do ryb jest, a pamiętajmy, że do czasu wyroku Sądu Najwyższego z 13.12.2016r. wiele osób uznawało, że jest nim również sytuacja, kiedy karp pozostaje bez wody, bowiem „oddycha przez skórę”. Wobec ogromnych błędów interpretacyjnych związanych ze stosowaniem ustawy o ochronie zwierząt do ryb- uważam, że przepis ten jest szczególnie wrażliwy na nadużycia. Uważam, że wprost powinno zostać wskazane, ze chodzi o taką ilość wody, która umożliwia rybie całkowite zanurzenie oraz przestrzeń.
Zmiany odnośnie administracyjnego odbioru zwierzęcia (art. 7 ust. 1 – 1c uoz)
Przepisy zostały uzupełnione o możliwość przekazania odebranego zwierzęcia do organizacji społecznej (art. 7 ust 1 pkt 1-3), a także nawet do osoby fizycznej, jeśli nie ma innego podmiotu, mogącego zapewnić zwierzęciu ochronę (art. 7 ust. 1c). Zmianę należy ocenić pozytywnie.
Asysta ochronna dla organizacji społecznej (art. 7 ust. 3a)
Bardzo istotna propozycja i szalenie potrzebna w praktyce. Zgodnie z zaproponowanym przepisem, w przypadku, gdy organizacja społeczna podejmie się odbioru zwierzęcia w sytuacji niecierpiącej zwłoki, może zwrócić się z żądaniem do policji lub straży gminnej o asystę przy odbiorze zwierzęcia.
Zakaz trzymania zwierząt domowych na uwzięci (art. 9 ust. 1)
Zniknąć mają dotychczasowe przepisy pozwalające na trzymanie psów na łańcuchach, nie krótszych niż 3 metry, nie dłużej niż 12 godzin na dobę. Dzisiejsze przepisy z punktu widzenia ich egzekwowania są fatalne, bowiem w praktyce trudno jest udowodnić, że dany pies trzymany jest dłużej niż 12 godzin na dobę na łańcuchu, chyba, że… zaangażowany sąsiad prowadzi monitoring, co oczywiście wiedzie do sytuacji kuriozlanej. Zamiast tego ustawa proponuje trzymanie zwierząt w kojcach, jeśli jest taka potrzeba. Moje wątpliwości budzi jednak ust. 5, zgodnie z którym zwierzęciu domowemu utrzymywanemu w kojcu należy co najmniej dwa razy dziennie zapewnić możliwość ruchu poza kojcem. W mojej ocenie- to przepis nieegzekwowalny, niemożliwy do kontroli.
Ale uwaga- projekt przewiduje, że w okresie od dnia wejścia w życie ustawy do dnia 1 sierpnia 2020r. dopuszcza się utrzymywanie zwierząt domowych na uwięzi nie krótszej niż 5 metrów.
Obowiązek właściciela do zgłoszenia zaginięcia zwierzęcia domowego (art. 9b)
O ile sam obowiązek jest słuszny, o tyle ten przepis to tzw. lex imperfecta, tzn. norma prawna pozbawiona sankcji. Jestem przeciwniczka tworzenia takich przepisów, ponieważ pozostają nieegzekwowawalne.
Ważne zmiany odnośnie obowiązków gmin w zakresie opieki nad zwierzętami (art. 11, 11a, 11b uoz)
Uchwały rady gminy w sprawie opieki nad bezdomnymi zwierzętami oraz ich wyłapywania, zgodnie z projektem, musiałyby objąć, m.in. wskazanie dziennej stawki minimalnej przeznaczonej na utrzymanie danego psa w schronisku, obligatoryjną sterylizację albo kastracje zwierząt wyłapanych na terenie gminy (a nie tylko w schronisku), plan oznakowania psów w gminie. Fakultatywnie zaś mógłby objąć plan oznakowania kotów w gminie.
Proponowany art. 11b ust. 1 uoz ma chronić zwierzęta przez dotychczasową dowolnością hycli w ich traktowaniu. Przewiduje bowiem obowiązek zawarcia odrębnych umów na wyłapywanie bezdomnych zwierząt oraz na ich utrzymywanie w schronisku. Hycel zatem nie będzie mógł już pobierać wynagrodzenia za przechowywanie zwierzęcia. Proponowany jest również obowiązek prowadzenia przez gminy ewidencji zwierząt wyłapanych, obejmującej m.in. nr mikroczipa zwierzęcia, a także obowiązek oznakowania psa lub kota w ciągu doby po jego wyłapaniu.
Projekt wprowadza również zasady kontroli powiatowego lekarza weterynarii nad działaniami gmin w zakresie opieki nad bezdomnymi zwierzętami, w szczególności ze wskazaniem liczby zwierząt wyłapanych oraz adoptowanych. Przepisy określają, że te informacje podlegają udostępnianiu w trybie dostępu do informacji publicznej.
Wprowadzono cały nowy rozdział dotyczący znakowania psów (i ewentualnie kotów)- rozdział 2a uoz
Psy na obszarze całego kraju mają podlegać obowiązkowemu oznakowaniu, a następnie wpisaniu do rejestru zwierząt oznakowanych. Zgodnie z projektem ma być jeden Centralny Rejestr Zwierząt Oznakowanych, do którego wgląd będą miały m.in. organizacje pozarządowe.
Zakaz hodowli zwierząt na futra (art. 12 ust. 4c uoz)
Projekt zabrania chowu i hodowli zwierząt w celu pozyskiwania z nich futer… z wyjątkiem- królika.
Temu tematowi zostanie poświęcony cały odrębny wpis.
Zakaz organizowania i prowadzenia występów cyrkowych z udziałem zwierząt (art. 17 ust. 5 uoz)
Projekt przewiduje, że zabrania się działalności menażerii objazdowych, a także organizowania i prowadzenia występów cyrkowych z udziałem zwierząt oraz podobnych widowisk lub pokazów, związanych z wykorzystywaniem zwierząt w celach rozgrywkowych.
Zastrzeżenie obowiązku udzielenia pomocy potraconemu zwierzęciu (art. 25 uoz)
Propozycja usunięcia z przepisu określenia „w miarę możliwości”, które otwiera aktualnie drogę dużej dowolności ze strony kierowcy, który zwierzę potracił.
Monitoring w pomieszczeniach przeznaczanych do uboju i wykrwawiania zwierzęcia (art. 34 ust. 2)
Istotna zmiana, która pozwoli na zwiększenie kontroli nad traktowaniem zwierząt przeznaczonych do zabicia.
Doprecyzowanie przepisów związanych z obojem rytualnym (art. 34 ust. 3a- 3b i ust. 7)
Projekt nie przewiduje całkowitego zniesienia uboju rytualnego, ale precyzuje, że może on odbywać się na potrzeby wyłącznie członków związków wyznaniowych o uregulowanej sytuacji prawnej na terenie RP. Ma to wyeliminować dokonywanie rytualnego uboju zwierząt na potrzeby eksportowe. Czy brzmienie tego przepisu pozwoli na skończenie z eksportem- nie wiem. Przepisy wskazują, że do uboju rytualnego nie stosuje się obowiązku uprzedniego ogłuszania zwierzęcia. Pozwolę sobie zacytować art. 34 ust. 7 w projekcie , zgodnie z którym zostaną określone przez Ministra Rolnictwa warunki związane z ubojem – „mając na względzie zapewnienie humanitarnego traktowania zwierząt podczas uboju rytualnego”. W mojej ocenie- sprzecznością jest mówienie o humanitarnym uboju, zwłaszcza w kontekście zwolnienia z obowiązku ogłuszenia zwierząt poddawanych obojowi.
Zastrzeżenie kar za przestępstwa przeciwko zwierzętom (art. 35 uoz)
Za pozbawienie zwierzęcia życia oraz znęcanie się nad nim projekt przewiduje zaostrzenie kary do 4 lat pozbawienia wolności. Istotna zmiana, zwłaszcza w kontekście zrezygnowania ze wskazania kary grzywny bądź ograniczenia wolności. W typie kwalifikowanym, tj. ze szczególnym okrucieństwem- projekt przewiduje odpowiedzialność karną od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Oczywiście pamiętajmy- to przede wszystkim nieuchronność kary adekwatnej do naganności danego postępowania może działać prewencyjnie.
Zakaz posiadania zwierząt na zawsze (art. 35 ust. 3a uoz)
Bardzo istotna propozycja dla faktycznej ochrony zwierząt to przewidziany w projekcie obligatoryjny zakaz posiadania zwierząt na zawsze w razie skazania sprawcy na karę pozbawienia wolności za przestępstwo ze szczególnym okrucieństwem.
Uprawnienia dla organizacji społecznych, których statutowym celem jest ochrona zwierząt
Projekt proponuje m.in. dodatnie przepisu, zgodnie z którym organizacje społeczne mogą wszcząć postępowanie lub wziąć udział w charakterze strony w toczonym się postępowaniu karnym, cywilnym, administracyjnym lub sądowoadministracyjnym, jeżeli zachodzi potrzeba ochrony zwierząt.
Jak widać powyżej, proponowane w projekcie zmiany ma z całą pewnością mają pozytywny dla zwierząt kierunek. Dostrzegam pewne wady, czy postulaty, które w idealnym świecie powinny jeszcze zostać do niego dodane, jednak nie podważa to słuszności całego projektu. Szczególnie ważne jest, by tworzyć przepisy egzekwowalne, tzn. takie, których przestrzeganie będzie mogło być poddane rzeczywistej kontroli. Projekt w sposób zdecydowany poprawiłby los zwierząt w Polsce, ale nie trudno się domyślić, że będzie miał również wyraźną grupę przeciwników (m.in. hodowców zwierząt na futra, hodowców ryb, eksporterów mięsa pochodzącego z uboju rytualnego, hycli). Mam nadzieję, że w trakcie prac legislacyjnych nad nim nie zostaną wprowadzone poprawki, które zniweczą jego sens – często niestety dodanie jednego słowa w przepisie zdecydowanie osłabia ochronę. Dlatego trzeba śledzić te prace, do czego zachęcam i Państwa.
Zwierzę jako prezent świąteczny a przepisy prawa
Karolina Kuszlewicz / 2 grudnia 2017
8 listopada 2017 o 13:44
Jak można zabijać zwierzęta po to, żeby ludzie nosili „ładne” (?!) ubrania????
8 listopada 2017 o 17:41
Pani Paulino, niestety nadal zdecydowanie zbyt użytkowo traktujemy zwierzęta. Trzeba nauczyć się myślenia, że to „futro” nie wzięło się z miłej fabryki, a z żywej cierpiącej istoty. Całkowicie podzielam Pani niezgodę, którą da się słyszeć w Pani pytaniu.
8 listopada 2017 o 16:17
Czy przedmiotem tej ustawy będą też dzikie zwierzęta żyjące w mieście? Mam na myśli przede wszystkim ptaki i nietoperze w budynkach, które masowo giną albo tracą siedliska wskutek niefrasobliwego traktowania lub zręcznego omijania przepisów. Czy one mają szansę być lepiej chronione, a prawo stojące po ich stronie skuteczniej egzekwowane?
Pani Agnieszko, znany jest mi problem ptaków i nietoperzy w budynkach, które często padają dosłownie ofiarami remontów i termomodernizacji. Warto odróżnić 2 kwestie od siebie: jeśli chodzi o kwestie postępowań administracyjnych związanych z opiniowaniem budynku w związku z remontem lub termomodernizacją, w tym opiniami ornitologicznymi, to ustawa o ochronie zwierząt tego nie dotyczy – wówczas interesuje nas przede wszystkim tzw. ustawa szkodowa. Ale w aspekcie ochrony tych zwierząt przed niehumanitarnym traktowaniem w mojej ocenie stosuje się ustawę o ochronie zwierząt, a projekt je rozszerza na korzyść zwierząt. Wszystko zależy oczywiście od konkretnego przypadku, ale warto pamiętać, że przestępstwem jest zadawanie bólu lub cierpienia zwierzęciu kręgowemu lub dopuszczanie do tego, zatem jest pole do zastosowania przepisów z ustawy o ochronie zwierząt również do ptaków i nietoperzy, jeśli wypełnione będą te znamiona. Projekt precyzuje m.in., że za znęcanie się nad zwierzętami uznać należy MONTOWANIE NA ELEMENTACH BUDYNKÓW URZĄDZEŃ MOGĄCYCH POWODOWAĆ ZRANIENIE LUB OKALECZENIE PTAKÓW, W SZCZEGÓLNOŚCI KOLCÓW LUB DRUTÓW.
20 grudnia 2017 o 14:12
Niestety, wygląda na to, że projekt nie przewiduje zmiany przepisów w temacie hodowli psów i kotów. Szkoda, bo wszystkie pseudohodowle to jakiś koszmar. Zmiana w 2012r. niby miała pomóc, a chyba jest jeszcze gorzej. Niczym to się nie różni od ówczesnego handlowania smyczą z psem na targu 🙁 Bardzo bym chciała, żeby przepisy jasno określały, że pies i kot rasowy, to ten pochodzący z hodowli FCI/ZKwP, a działalność innych stowarzyszeń była ukrócona….
Andrzej Borak pisze:
28 lutego 2018 o 09:25
Dlaczego nie akcentuje Panie w swoim komentarzu licznych idiotyzmów przemycanych przez twórców tego ogólnie rzecz biorąc gniota. Ot, chociażby określanie minimalnych wymiarów kojca dla psa. Wg propozycji mój terier (13 kg żywej wagi) utrzymywany na dworze będzie musiał dysponować powierzchnią znacznie większą niż 5 wodołazów utrzymywanych w bloku na 5 piętrze. Dalej – w okresie przejściowym można używać łańcuch min 5mb. Łańcuch o tej długości jest cięższy od wielu psów, utrzymywanych w tym systemie. Kto będzie to egzekwował? Myśli Pani, że wpuszczę na swoją posesję urzędasa, który będzie chciał mierzyć mój kojec – porządnie wykonany, z zadaszeniem, podłogą na części „sypialnej”, z podmurówką i wszystkimi bajerami tyle, że za mały wg bzdurnych norm wymyślonych przez grupę ignorantów? Takich bezsensów jest tam bez liku! Taki sam absurd jest w zapisie o zakazie używania zwierząt w pokazach – pomijam cyrki i menażerie. Proszę zwrócić uwagę, że ten zapis uniemożliwia praktycznie wszelkiego rodzaju „nieautoryzowane” występy zwierząt typu – agility, popisy hippiczne, pokazy sokolnicze mające bardzo pozytywny wpływ na kształtowanie świadomości nazwijmy to – środowiskowej naszego coraz bardziej zubożałego intelektualnie społeczeństwa. Sprawa zwierząt futerkowych – dlaczego wyłącza się króliki? Jakie przesłanki pozwalają na to wyłączenie? Ano takie, że trwa bezkompromisowa walka o przejęcie rynku odpadów poubojowych wielomiliardowej wartości oraz wyeliminowanie konkurencji. A króliki w tym zakresie nie mają żadnego udziału. Proszę obiektywnie zgłębić temat i wtedy wiele problemów ujrzy Pani w zupełnie innym świetle. Idąc dalej tą drogą, czy nie jest to przypadkiem kolejny drobny krok do wyeliminowania hodowli użytkowej wszystkich zwierząt? Przecież patrząc oczyma rozemocjonowanych pseudoekologów świnia, krowa to zwierzęta na znacznie wyższym poziomie intelektualnym niż norka, czy lis. Niemniej jednak tego typu działalność jaką Pani się zajmuje – wg mojej oceny jest niezwykle potrzebna i pewnie jeszcze tak będzie niestety przez kilka pokoleń.
14 kwietnia 2018 o 14:15
Szanowny Panie, zgadzam się z tym, że projekt wymaga licznych poprawek, by rzeczywiście działał na rzecz zwierząt. Ten tekst, proszę zwrócić uwagę, nie był opinią w sensie legislacyjnym, lecz wskazaniem największych postulatów w nim zawartych, z którymi na poziomie postulatywnym się zgadzam. Zresztą w swoim poście wskazuję, że identyfikuję również pewne wady projektu, które jednak nie są w stanie przykryć przełomowych zmian na korzyść zwierząt. Zapewniam Pana, że od 7.11.2017. (wówczas opublikowany został przeze mnie tekst, niezwłocznie po tym, jak projekt pojawił się w Sejmie) „obiektywnie zgłębiłam temat” i może być Pan spokojny o moją ocenę, również elementów, które wymagają korekt.