Source: https://www.prawo-karne.info/odzyskanie_srodkow_z_piramidy_finansowej-48-p.html
Timestamp: 2019-04-25 08:02:13+00:00
Document Index: 116360633

Matched Legal Cases: ['art. 46', 'art. 286', 'art. 286', 'art. 286', 'art. 46', 'art. 46', 'art. 39', 'art. 46', 'art. 49', 'art. 49', 'art. 107']

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 2016-09-21
Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu karnego zwanego dalej K.k. W pierwszej kolejności zasadne jest ustalenie, czy miał Pan z członkostwa uzyskać korzyści majątkowe, a jeżeli tak – to jakie.
Po dokładnej analizie treści przesłanego przez Pana pytania w mojej ocenie w pierwszej kolejności, zasadne byłoby zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa oszustwa.
Inaczej sprawa rysuje się w postępowaniu karnym. Z treści Pana pytania wynika, iż czuje się Pan oszukany. Postępowanie karne nie rodzi po Pana stronie obowiązku uiszczenia opłaty sądowej. O ile nikt nie da Panu gwarancji skierowania przeciwko osobom, które kierowały całym procederem aktu oskarżenia, o tyle krok ten może pozwolić Panu na zebranie materiału dowodowego, który być może przyda się w kolejnej sprawie cywilnej. Dysponowanie nowym materiałem dowodowym stawia Pana w lepszej sytuacji proceduralnej w ewentualnym postępowaniu cywilnym.
Wyraźnie podkreślić należy, iż gdyby udało się skierować przeciwko ww. osobom akt oskarżenia, wówczas po Pana stronie zrodziłoby się uprawnienie do dochodzenia odszkodowania z powołaniem się na art. 46 K.k., o czym poniżej.
Przestępstwem przewidzianym przez polski Kodeks karny, którego znamiona w mojej ocenie może wypełniać zachowanie, które Pan opisuje, jest oszustwo (art. 286 § 1 K.k.): „kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”. Głównym motywem działania sprawcy tego rodzaju przestępstwa jest uzyskanie korzyści majątkowej w drodze doprowadzenia innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez wprowadzenie jej w błąd albo wyzyskanie błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranej czynności. Istota tego przestępstwa polega więc na posłużeniu się fałszem, który w literaturze określa się mianem czynnika sprawczego, który ma doprowadzić pokrzywdzonego do podjęcia niekorzystnej decyzji majątkowej. Taki sposób rozumienia przepisu pozwala odróżnić przestępstwo oszustwa stypizowane w art. 286 K.k. od zaboru, a nadto od innych przestępstw podobnych, tj. przestępstw skierowanych przeciwko mieniu.
Celem wykazania oszustwa należy przede wszystkim wykazać, iż celem działania sprawcy było uzyskanie szeroko pojętej korzyści majątkowej , która może polegać zarówno na uzyskaniu zysku (zwiększeniu aktywów), jak i na zmniejszeniu pasywów. Nie ma przy tym żadnego znaczenia, czy sprawca chce uzyskać korzyść majątkową dla siebie, czy innej osoby.
Zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 29 kwietnia 1999 r., sygn. Aka 48/99, „do przypisania oszustwa konieczne jest ustalenie, że występując o udzielenie pożyczki, kredytu lub innego płatnego świadczenia, sprawca działał z zamiarem jego niezwrócenia lub niespłacenia. Należy dodać, że sam fakt zadłużenia nie może decydować o zamiarze wyłudzenia, a dopiero powiązanie różnych okoliczności związanych z zawieranymi umowami kredytowymi lub innymi transakcjami może pozwolić na wyprowadzenie wniosków o zamiarze oskarżonego”. Innymi słowy, przekładając powyższe na opisany przez Panią stan faktyczny, warunkiem koniecznym pociągnięcia do odpowiedzialności karnej będzie wykazanie, iż osoba już w chwili podpisywania umowy wiedziała, iż nie są spełnione warunki formalne, umożliwiające uzyskanie dotacji. Zasadnym byłoby porozumienie z innymi osobami, które także zostały wprowadzone w błąd, albowiem być może uda się wykazać ten sam model działania, co z kolei powodowałaby, że łatwiej byłoby wykazać zamiar bezpośredni.
Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 27 października 1986r., sygn. akt II KR 134/86, „nieprawidłowe odzwierciedlenie rzeczywistości w świadomości rozporządzającego mieniem stanowić ma więc rezultat podejmowanych przez sprawcę działań”.
Przenosząc rozważania teoretyczna na grunt przedmiotowej sprawy, wskazać należy na fakt, iż czyn penalizowany w art. 286 K.k. jest przestępstwem kierunkowym. Stronę podmiotową oszustwa określonego w § 1 kk przedmiotowego przestępstwa stanowi zamiar bezpośredni. Wykładnia przepisów wymaga udowodnienia zamiaru bezpośredniego kierunkowego, tak co do celu działania, jak i używanych środków. Mając na uwadze powyższe instytucje prawa karnego procesowego wskazać należy, iż zasadnym byłoby dostarczenie dowodów. Chodzi zarówno o osobowe, jak i rzeczowe źródła dowodowe. Najlepszym dowodem byłby świadek potwierdzający zamiar bezpośredni kierunkowy tak co do celu działania, jak i używanych środków w odniesieniu do Pana wykazujący, że „szefowie” firmy od samego początku mieli na celu wprowadzenie Państwa w błąd i niekorzystne rozporządzenie mieniem. Na potwierdzenie takich okoliczności warto także przedstawić wszelką możliwa korespondencję prowadzoną miedzy Państwem.
W mojej ocenie najkorzystniejsza z punktu widzenia Pana interesu jest instytucja, o której mowa w art. 46 K.k., tj. wniosek o naprawienie szkody. Jeżeli nie wytoczono powództwa cywilnego, pokrzywdzony, a także prokurator, może aż do zakończenia pierwszego przesłuchania pokrzywdzonego na rozprawie głównej złożyć wniosek, o którym mowa w art. 46 § 1 K.k.
Obowiązek naprawienia wyrządzonej przestępstwem szkody jest bowiem środkiem karnym zgodnie z art. 39 pkt 5 K.k. Jak podnosi się w literaturze, „akceptować należy pogląd, że pierwszym przesłuchaniem pokrzywdzonego na rozprawie głównej, do zakończenia którego pokrzywdzony może złożyć wniosek, o którym mowa w art. 46 § 1 k.k., jest w rozumieniu przepisu art. 49a k.p.k. pierwsze przesłuchanie pokrzywdzonego w toku całego postępowania sądowego, ujęte chronologicznie” (J. Grajewski, S. Steinborn, Komentarz do art. 49a Kodeksu postępowania karnego).
Nadto wyraźnie podkreślić należy, iż w przypadku złożenia takiego wniosku sąd jest zobowiązany do orzeczenia obowiązku naprawienia wyrządzonej przestępstwem szkody w całości albo w części lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Przy braku wniosku Sąd może takie obowiązek orzec, ale nie musi. Nadto wskazać należy, iż niewykonanie środka karnego skutkować będzie niezatarciem skazania. Zgodnie bowiem z art. 107 § 6 K.k. jeżeli orzeczono środek karny, zatarcie skazania nie może nastąpić przed jego wykonaniem, darowaniem albo przedawnieniem jego wykonania.
Orzeczenie na Pana rzecz odszkodowania skutkować będzie zatem daleko idącymi konsekwencjami dla samego skazanego, a dla Pana „względy spokój”,lbowiem brak realizacji spełnienia obowiązku naprawienia szkody i zapłaty zadośćuczynienia skutkuje brakiem zatarcia skazania po stronie sprawcy przestępstwa.
Dziedziczenie po byłym mężu bez podziału majątku Żądanie zwolnienia zajętej wierzytelności Rozwód z nadużywającą alkoholu żoną Pełnomocnictwo do sprawy spadkowej Zamiast urlopu ekwiwalent za niewykorzystany urlop Albo renta, albo świadczenie przedemerytalne Umowa zamiany a podatek Gdy wspólnik spółki jawnej działa na jej szkodę Czy musimy spisać umowę u notariusza na darowiznę pieniędzy? Uchronienie się przed eksmisją po odrzuceniu propozycji lokalu socjalnego Niezgłoszenie części budynku do użytkowania Zakup mieszkania ze służebnością, czy to dobry pomysł?