Source: https://www.eporady24.pl/naruszenie_przepisow_prawa_pracy,pytania,2,78,5972.html
Timestamp: 2020-08-11 22:18:53+00:00
Document Index: 47832692

Matched Legal Cases: ['art. 11', 'art. 283', 'art. 14', 'art. 218', 'Art. 218', 'art. 218']

Autor: Krystian Lenowiecki • Opublikowane: 06.08.2012
W kwietniu miałem „nalot” policji i Państwowej Inspekcji Pracy na prowadzoną przeze mnie budowę. Badano legalność zatrudnienia. Przesłuchano i spisano wszystkich obecnych pracowników. Zatrudniam robotników na umowę o pracę albo umowę-zlecenie. Niektórzy podali inną datę zatrudnienia, niż wynikało to z podpisanej umowy-zlecenia (różnica kilku dni). Państwowa Inspekcja Pracy zakończyła kontrolę – dostałem stosowny protokół. Aż do teraz nic się nie działo. Dzisiaj w moim domu było dwóch panów z policji w celu wyjaśnienia sprawy, lecz nie zastali mnie. Czy ta sprawa może być nadal prowadzona przez organy państwowe? Do jakich działań jest uprawniona Państwowa Inspekcja Pracy w razie stwierdzenia naruszenia przepisów prawa pracy?
Państwowa Inspekcja Pracy oraz policja są organami, które realizują odmienne zadania kontrolne w związku z działalnością pracodawcy. Działanie Państwowej Inspekcji Pracy oraz zakres kontroli reguluje ustawa o Państwowej Inspekcji Pracy.
Zgodnie z art. 11 wyżej wymienionej ustawy w razie stwierdzenia naruszenia przepisów prawa pracy lub przepisów dotyczących legalności zatrudnienia właściwe organy Państwowej Inspekcji Pracy są uprawnione odpowiednio do:
Generalnie można stwierdzić, że Państwowa Inspekcja Pracy jest upoważniona do nakazania pracodawcy określonego działania bądź do skierowania wystąpienia o usunięcie naruszeń wynikających z Kodeksu pracy. Jedynie w wyjątkowych przypadkach brak współpracy z PIP może prowadzić do odpowiedzialności w formie grzywny określonej w art. 283 § 2 pkt 8 Kodeksu pracy. Państwowa Inspekcja Pracy może prowadzić swoje postępowanie równolegle z postępowaniem innego organu (np. policji).
Zgodnie z art. 14 ust. 1 omawianej ustawy „Państwowa Inspekcja Pracy przy realizacji zadań współdziała ze związkami zawodowymi, organizacjami pracodawców, organami samorządu załogi, radami pracowników, społeczną inspekcją pracy, publicznymi służbami zatrudnienia w rozumieniu przepisów o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy oraz z organami administracji państwowej, a w szczególności z organami nadzoru i kontroli nad warunkami pracy, Policją, Strażą Graniczną, Służbą Celną, urzędami skarbowymi i Zakładem Ubezpieczeń Społecznych, a także organami samorządu terytorialnego”.
Jednakże policja ma inną niż Państwowa Inspekcja Pracy podstawę swojego działania. O ile można powiedzieć, że PIP zajmuje się nawet nieznacznymi naruszeniami prawa pracy w stosunku do pracowników, to celem działalności policji jest ochrona pracowników przed ciężkim naruszeniem praw pracowniczych. Przepisy, na podstawie których policja może prowadzić dochodzenie, znajdują się w rozdziale XXVIII Kodeksu karnego, który jest zatytułowany następująco: „Przestępstwa przeciwko prawom osób wykonujących pracę zarobkową”.
Jak podaje art. 218 Kodeksu karnego:
„Art. 218. § 1. Kto, wykonując czynności w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, złośliwie lub uporczywie narusza prawa pracownika wynikające ze stosunku pracy lub ubezpieczenia społecznego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 3. Osoba określona w § 1, która będąc zobowiązana orzeczeniem sądu do wypłaty wynagrodzenia za pracę lub innego świadczenia ze stosunku pracy, obowiązku tego nie wykonuje, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3”.
Napisał Pan, że robotnicy podali inne daty podjęcia umowy-zlecenia, niż wynika to ze stosownego zapisu umowy. Jeżeli jedynie takie ustalenia poczynił organ kontrolny, to nie powinien Pan obawiać się działań policji wydziału gospodarczego, gdyż w ślad za doktryną należy przyjąć, że art. 218 Kodeksu karnego odnosi się do umowy o pracę, a nie do umowy-zlecenia.
Zgodnie się bowiem przyjmuje, że umowa-zlecenie ma charakter cywilnoprawny i jeżeli nie ma wszystkich cech umowy o pracę, to nie można tak jej traktować (nie rodzi takich uprawnień, jakie rodzi umowa o pracę – również ochronnych).
Zatem prawdopodobnym rozstrzygnięciem policji w tej sprawie będzie umorzenie dochodzenia, o czym Pan – jako pracodawca – powinien zostać poinformowany.
Jestem w trakcie kontroli PIP w firmie. Inspektor stwierdził, że umowy zlecenia noszą znamiona umowy o pracę. Czy PIP skieruje sprawę do sądu pracy? Czy po przesłuchaniu moich pracowników, którzy zgodnie deklarują, że nie chcą umowy o pracę PIP może mimo wszystko przekwalifikować te zlecenia na umow