Source: https://temidawrodzinie.wordpress.com/category/wladza-rodzicielska/
Timestamp: 2020-02-27 13:50:22+00:00
Document Index: 34061595

Matched Legal Cases: ['art. 12', 'art. 58', 'art. 113', 'art. 95', 'art. 1', 'art. 58']

władza rodzicielska – Temida w rodzinie
Rozwód w UE – w którym państwie członkowskim mogę wytoczyć sprawę
2 lutego 2018 2 lutego 2018 Dodaj komentarz
Zdjęcie – źródło: Billie Grace Ward, licencja Atribution 2.0 Generic
Wobec powszechnie występującej emigracji do innych krajów UE coraz częściej mamy do czynienia z małżeństwami, w których jedna ze stron bądź obie strony zamieszkują poza granicami Polski. W przypadku podjęcia trudnej decyzji o rozwodzie małżonek składający pozew musi zastanowić się przed jaki sąd powinien go złożyć. W niniejszym wpisie przedstawię najważniejsze reguły pozwalające stwierdzić w jakim państwie członkowskim UE może zostać złożony taki pozew.
Kwestie te zostały rozstrzygnięte w rozporządzeniu Rady (WE) nr 2201/2003 z dnia 27 listopada 2003 r. dotyczącym jurysdykcji oraz uznawania i wykonywania orzeczeń w sprawach małżeńskich oraz w sprawach dotyczących odpowiedzialności rodzicielskiej, uchylającym rozporządzenie (WE) nr 1347/2000, często zwane jako rozporządzenie Bruksela II bis (dalej jako: rozporządzenie nr 2201/2003). Rozporządzenie to znajduje bezpośrednie zastosowanie we wszystkich państwach UE poza Danią. Stosuje się je w sprawach cywilnych odnoszących się do rozwodu, separacji lub unieważnienia małżeństwa ale także w sprawach przyznawania, wykonywania, delegacji, ograniczenia lub pozbawienie odpowiedzialności rodzicielskiej. Nie dotyczy jednak obowiązków alimentacyjnych.
Wobec postanowień ww. rozporzadzenia w przypadku sprawy o rozwód, ale także o separację i unieważnienie małżeństwa, powództwo może zostać wytoczone przed sądem państwa członkowskiego na którego terytorium:
małżonkowie zwykle zamieszkują, lub
małżonkowie ostatnio zwykle zamieszkiwali, jeśli jeden z nich nadal tam zamieszkuje, lub
pozwany zwykle zamieszkuje, lub
w przypadku wspólnego wniosku, którykolwiek z małżonków zwykle zamieszkuje, lub
składający wniosek zwykle zamieszkuje, jeśli mieszkał tam przynajmniej rok bezpośrednio przed złożeniem wniosku, lub
składający wniosek zwykle zamieszkuje, jeśli mieszkał tam przynajmniej sześć miesięcy bezpośrednio przed złożeniem wniosku i jest albo obywatelem danego Państwa Członkowskiego albo, w przypadku Zjednoczonego Królestwa i Irlandii, ma tam „miejsce stałego zamieszkania”;
albo przed sądem państwa członkowskiego, którego obywatelami są oboje małżonkowie lub, w przypadku Zjednoczonego Królestwa i Irlandii, na którego terytorium mają „miejsce stałego zamieszkania”.
W przypadku zatem, gdy oboje z małżonków są obywatelami polskim, zawsze możliwe jest wytoczenie sprawy rozwodowej przed sądem polskim, niezależnie od tego gdzie w danym czasie zamieszkują. W trakcie postępowania zastosowanie znajdą polskie przepisy a zatem przede wszystkim Kodeks rodzinny i opiekuńczy i Kodeks postępowania cywilnego. Polskie przepisy dotyczące rozwodu przewidują, że w wyroku rozwodowym sąd nie tylko orzeka o rozwiązaniu małżeństwa ale również m.in. o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i o kontaktach rodziców z dzieckiem. Kwestie te są objęte pojęciem odpowiedzialnści rodzicielskiej, która zgodnie z preambułą rozporządzenia nr 2201/2003 oznacza wszystkie prawa i obowiązki odnoszące się do osoby i majątku dziecka przysługujące osobie fizycznej lub prawnej na mocy orzeczenia sądowego, z mocy prawa lub umowy mającej skutek prawny. Określenie to obejmuje prawo do opieki i prawo do kontaktów z dzieckiem.
Co do zasady, o sprawach wchodzących w zakres odpowiedzialności rodzicielskiej decyduje sąd państwa członkowskiego, w którym dziecko stale zamieszkuje (w czasie, w którym zostało wytoczone powództwo), gdyż głównym kryterium wyboru sądu jest kryterium bliskości. Zakłada się bowiem, że sąd państwa członkowskiego, w którym dziecko stale przebywa najlepiej zadba o interes dziecka.
Czy oznacza to, że jeden sąd będzie decydować o rozwodzie a inny sąd o władzy rodzicielskiej i kontaktach z dzieckiem?
Choć taki scenariusz jest możliwy rozporządzenie nr 2201/2003 przewiduje w art. 12 możliwość przedłużenia jurysdykcji sądu właściwego do orzeczenia o rozwodzie na sprawy wchodzące w zakres odpowiedzialności rodzicielskiej. W tym celu muszą jednak zostać spełnione następujące warunki:
sprawa odnosząca się do odpowiedzialności rodzicielskiej powinna być związana z powództwem o rozwód (lub o separację czy unieważnienie małżeństwa),
co najmniej jeden z małżonków posiada odpowiedzialność rodzicielską w stosunku do dziecka,
małżonkowie i osoby posiadające odpowiedzialność rodzicielską zaakceptowały właściwość sądów wyraźnie lub w inny bezsprzeczny sposób, w chwili wniesienia powództwa,
rozwiązanie to leży w najlepszym interesie dziecka.
Kramer vs. Kramer – czyli walka o dziecko.
16 sierpnia 2017 Dodaj komentarz
Kramer vs. Kramer / (YouTube)
W jednej ze scen kultowego już dramatu sądowego Roberta Benton’a ”Sprawa Kramerów” z 1979 roku z Dustinem Hoffman’em i Meryl Streep grających rozwiedzionych małżonków – Ted’a Kramer’a (Hoffman) oraz Joannę Kramer (Streep) podczas przesłuchania w charakterze strony, dają jedne z najbardziej autentycznych, dramatycznych i oskarowych przemówień. Oskarowych, bo oboje zarówno Dustin Hoffman (najlepszy aktor pierwszoplanowy) jak i Meryl Streep (najlepsza aktorka drugoplanowa) otrzymali w 1980 roku nagrodę Amerykańskiej Akademii Filmowej. Oboje – moim zdaniem – w pełni zasłużenie.
Film porusza niezwykle istotną kwestię opieki nad dzieckiem w sytuacji rozstania małżonków, nie tylko z perspektywy rodziców, ale również małoletniego dziecka, zagranego genialnie przez Justin’a Henry’ego (w momencie nominacji do Oskara miał zaledwie 8 lat i pozostaje nadal najmłodszym aktorem nominowanym kiedykolwiek do tej nagrody).
W filmie poruszona jest kwestia sporu o opiekę (custody battle) nad dzieckiem, zwaną również sporem o prawa rodzicielskie.
Czym różni się w polskim prawie opieka od władzy rodzicielskiej?
Wykonywanie władzy rodzicielskiej to uprawnienie każdego z rodziców, który:
nie został jej pozbawiony przez prawomocne orzeczenie sądu,
któremu sąd tej władzy nie ograniczył,
któremu nie została ona zawieszona na pewien czas.
Sprawowanie opieki nad małoletnim stanowi składnik władzy rodzicielskiej. Opieka w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym jest zaś sprawowana w interesie osoby znajdującej się pod opieką. Nie jest ona tożsama z pojęciem władzy rodzicielskiej.
Definicja opieki nie jest zatem jednoznaczna. W sensie cywilnoprawnym oznacza ona instytucję służącą ochronie interesów osobistych i majątkowych osób małoletnich, nie pozostających z różnych powodów pod władzą rodzicielską, jak również osób ubezwłasnowolnionych całkowicie. Osoby te wymagają sprawowania pieczy nad ich osobą, majątkiem, a także ich reprezentacji.
Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie zawiera definicji władzy rodzicielskiej. Władza rodzicielska to ogół praw i obowiązków spoczywających na rodzicach i praw im przysługujących względem dziecka, w celu należytego wykonywania pieczy nad jego osobą i majątkiem. W uchwale pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 1976 r., III CZP 46/75 SN stwierdził między innymi, że: władza rodzicielska według kodeksu rodzinnego i opiekuńczego to przede wszystkim zespół obowiązków rodziców względem dziecka. Uprawnienia rodziców wobec dziecka są natomiast niejako wtórnym składnikiem tej władzy.
Z pojęciem władzy rodzicielskiej związane jest również pojęcie kontaktów z dzieckiem.
Władza rodzicielska a kontakty
Niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów. Obejmują one w szczególności przebywanie z dzieckiem (odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu) i bezpośrednie porozumiewanie się, utrzymywanie korespondencji, korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym ze środków komunikacji elektronicznej (e-mail, sms, skype, inne komunikatory).
Powyższe oznacza, że nawet samo pozbawienie władzy rodzicielskiej nie jest równoznaczne z tym, że rodzic nie może się również kontaktować z dzieckiem. W dalszym ciągu rodzic i dziecko mają prawo do osobistych kontaktów, chyba że zakaz takich spotkań zostanie wydany przez sąd w wyroku pozbawiającym go władzy rodzicielskiej bądź w późniejszym postępowaniu.
Wreszcie, wyraźne rozróżnienie między władzą rodzicielską nad dzieckiem a utrzymywaniem kontaktów z dzieckiem, niewątpliwie wiąże się z miejscem jego przebywania.
Władza rodzicielska a miejsce pobytu dziecka
Zgodnie z brzmieniem przepisu art. 58 § 1 i art. 113 § 1 k.r.o. wynika, że utrzymywanie kontaktów z dzieckiem nie stanowi elementu władzy rodzicielskiej. Skoro zaś osobista styczność z dzieckiem jest determinowana miejscem jego pobytu, to miejsce to – jego określenie lub zmiana – nie stanowi elementu władzy rodzicielskiej w rozumieniu art. 95 k.r.o. Pogląd ten utrwalony jest również w orzecznictwie. Także w europejskiej konwencji o wykonywaniu praw dzieci, sporządzonej w Strasburgu dnia 25 stycznia 1996 r. (Dz.U. z 2000 r. Nr 107, poz. 1128), prawo styczności z dzieckiem zostało ściśle powiązane z miejscem jego pobytu (art. 1 ust. 3).
W tej sytuacji orzekanie o miejscu pobytu dziecka, zwłaszcza wtedy, gdy żaden z rodziców nie został pozbawiony ani ograniczony we władzy rodzicielskiej, w żaden sposób nie wpływa na jej zakres ani jej nie uszczupla. Oczywiście jeżeli rodzice nie mieszkają razem, to miejsce pobytu dziecka musi być określone przy którymś z nich. Sama zmiana tego miejsca nie zmienia zakresu władzy rodzicielskiej, a w szczególności nie ogranicza władzy tego rodzica, u którego dziecko przebywało przed dokonaną zmianą. Nie powinna także, choć pewne zmiany są nieuniknione, prowadzić do ograniczenia kontaktów z dzieckiem.
Każdemu z rodziców, którzy walczą o dziecko w sądzie gorąco polecam obejrzenie tego filmu, gdyż pomimo tego, że został nakręcony niemal 40 lat temu nadal pozostaje aktualny i w sposób dobitny skłania do refleksji.
5 grudnia 2016 7 grudnia 2016 Dodaj komentarz
Cóż to takiego opieka naprzemienna i w jakich sytuacjach sąd może ją zasądzić w orzeczeniu?
Opieką naprzemienną nazywamy sposób sprawowania pieczy nad małoletnim dzieckiem przez oboje rodziców, żyjących w rozłączeniu i posiadających pełnię władzy rodzicielskiej. Powyższe oznacza, że jeśli władza jednego z rodziców dziecka została ograniczona, instytucja opieki naprzemiennej nie znajdzie zastosowania.
W dużym uproszczeniu polega ona na tym, że małoletnie dziecko po rozwodzie raz mieszka i przebywa z matką, a w innym ustalonym sądownie terminie z ojcem.
Sąd może uregulować ww. sposób sprawowania władzy rodzicielskiej w stosownym orzeczeniu np. wyroku rozwodowym, ale tylko pod warunkiem, iż oboje rodzice przedstawią zgodne porozumienie rodzicielskie, zwane inaczej planem wychowawczym (czym jest porozumienie rodzicielskie wyjaśnię w osobnym wpisie).
Instytucja opieki naprzemiennej została wprowadzona do polskiego systemu prawnego ustawą z dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks Rodzinny i Opiekuńczy oraz ustawy – Kodeks postępowania cywilnego, która weszła w życie 29 sierpnia 2015 roku. Nie mniej jednak, na próżno szukać w przepisach jej stosownej regulacji – nie została szczegółowo uregulowana w polskim prawie, wspomina ją tylko art. 58 § 1a k.r.o., jako „wspólne wykonywanie władzy rodzicielskiej i utrzymywanie kontaktów z dzieckiem”, a w kodeksie postępowania cywilnego wprowadzono przepisy, które zapewniają możliwość mieszkania dziecka z każdym z rodziców w powtarzających się okresach.
Sposób sprawowania władzy rodzicielskiej w formie opieki naprzemiennej bardzo dobrze przyjął się i rozwinął w bogatszych krajach Europy Zachodniej i Ameryki Północnej, gdzie czasami rodzice kupują 3 dom i wprowadzają się do niego na przemian w ustalonym czasie sprawowania przez nich opieki nad dzieckiem.
Niewątpliwą zaletą takiego rozwiązania jest dobro dziecka, które w ten sposób mniej odczuwa skutki rozstania rodziców, rozwija się i wychowuje przy równym udziale mamy i taty. Co więcej, odchodzi konieczność orzekania przez sąd w wyroku o kontaktach, które zostają zastąpione pieczą naprzemienną.
Natomiast wadę ww. rozwiązania może stanowić konieczność ścisłej współpracy i kooperacji ze strony byłych małżonków, co może okazać się niekomfortowe z uwagi na okoliczności, jakie towarzyszyły rozpadowi związku i aktualne stosunki panujące pomiędzy byłymi partnerami.