Source: https://www.strazak.pl/index.php/topic,1165.60.html
Timestamp: 2020-07-08 22:59:13+00:00
Document Index: 84220845

Matched Legal Cases: ['art. 35', 'art. 2', 'art. 5', 'art. 35', 'art. 71', 'art. 35', 'art. 71', 'art. 35', 'art. 35', 'art. 71', 'art. 35', 'art. 5', 'art. 33', 'art. 114', 'art. 118', 'art. 5', 'art. 35', 'art. 321', 'art. 39', 'art. 39', 'art. 114', 'art. 118', 'art. 130', 'art. 471', 'art. 39816', 'art. 5', 'art. 111', 'art. 2', 'art. 5', 'art. 130', 'art. 35', 'art. 35', 'art. 71', 'de lege lata', 'art. 111', 'art. 39814', 'art. 71', 'art. 71', 'art. 35', 'art. 35', 'art. 417', 'art. 77', 'art. 231', 'Art. 71', 'art. 71', 'art. 35']

Strony: 1 2 3 [4] 5 6 ... 101
Autor Wątek: Nadgodziny - i wszystko z tym związane. (Przeczytany 708713 razy)
« Odpowiedź #60 dnia: Październik 12, 2009, 15:54:11 »
to samo co koleś z 15-to letnim stażem i 700 nadgodzin. Pracować do emki i mieć nadzieje, że wreszcie coś zmienią. W co wątpie.
W sumie to 700 nadgodzin to prawie 4 miechy przepracowane za darmo!! Nikt za nie nie zapłacił. Ciekawy jestem gdzie pracują ludzie, którzy za tyle godzin nie dostali kasy ( albo wolnego ) i siedzą cicho. Skandal!!!
« Odpowiedź #61 dnia: Październik 12, 2009, 22:07:24 »
Cytat: Butel w Październik 01, 2009, 19:03:49
O ile propozycja przejdzie wydaje się być "choć" trochę jakimś wyjściem z obecnej patowej sytuacji.
« Odpowiedź #62 dnia: Październik 12, 2009, 22:25:39 »
Jedyne chyba co pozostaje na dzień dzisiejszy to:
...Zwracam się z prośbą o wypłacenie ekwiwalentu pieniężnego w zamian za nie wydanie wolnych dni za przepracowane nadgodziny w zakończonych okresach rozliczeniowych począwszy od dnia 01.07.2005 rok w wysokości:……….…...... (ilość nadgodzin razy stawka godzinowa* równa się kwota).
Równocześnie zawracam się z prośbą o udzielenie odpowiedzi na przedmiotowe wystąpienie w terminie 14 dni.
Pismo w sprawie nadgodzin, przerwanie przedawnienia.
« Odpowiedź #63 dnia: Październik 20, 2009, 19:42:30 »
UCHWAŁA nr 8 / 2009
w sprawie opinii Rady Krajowej Sekcji Pożarnictwa NSZZ”Solidarność” do projektu nowelizacji ustawy o Państwowej Straży Pożarnej w ramach nowelizacji ustawy o Policji.
Rady Krajowej Sekcji Pożarnictwa NSZZ”Solidarność” do projektu nowelizacji ustawy o Państwowej Straży Pożarnej w ramach nowelizacji ustawy o Policji.
Rada Krajowej Sekcji Pożarnictwa NSZZ”Solidarność” opiniuje
projekt nowelizacji ustawy o Państwowej Straży Pożarnej w ramach nowelizacji ustawy o Policji.
Projekt nowelizacji ustawy o Państwowej Straży Pożarnej nie przewiduje nowelizacji art. 35 ustawy, dotyczący rozwiązania problemu rekompensaty za wypracowywane nadgodziny. Biorąc pod uwagę fakt, iż od co najmniej dwóch lat, oczekuje wypracowywany w wielomiesięcznych negocjacjach z Komendantem Głównym PSP, stosowny projekt jak również uznając, że jest to jedna z najważniejszych kwestii, która powinna zostać jak najszybciej uregulowana – Rada uważa, że nie może poprzeć nowelizacji, która nie rozwiązuje problemu czasu służby strażaków.
Ponadto, należy zauważyć co następuje:
Nowelizacja ustawy przewiduje dwie zmiany w obecnych przepisach. Pierwsza dotyczy użyczania majątku Państwowej Straży Pożarnej na potrzeby innych służb (Policji, Straży Granicznej czy BOR-u), wedle decyzji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji określonych w drodze rozporządzenia, którego projektu na dzień dzisiejszy nie ma. Powyższa nowelizacja nie może być zaakceptowana w obecnej formule, ponieważ dopuszcza wykorzystanie sprzętu oraz obiektów PSP do działań nie związanych z działaniami ratowniczo-gaśniczymi. W myśl powyższej nowelizacji, można domniemać, że istnieje realna możliwość wykorzystywania pojazdów gaśniczych PSP do działań prewencyjnych lub pacyfikacyjnych Policji, czy Straży Gaśniczej. Podobnie bezwarunkowe dopuszczenie do używania obiektów PSP przez Policję czy Straż Graniczną mogą przekształcić je obiekty zmilitaryzowane lub wykorzystywane jako tymczasowe ośrodki repatriacyjne. Takie zastosowanie (a niniejsza nowelizacja dopuszcza takie możliwości) jest nie zgodna z zasadą niesienia pomocy przez formację Państwowej Straży Pożarnej, a także niezgodna z zasadami międzynarodowymi, które wskazują straż pożarna nie może być formacją paramilitarną i nie można wykorzystywać jej do zadań innych jak ratowanie życia i mienia ludzkiego.
Jednocześnie informujemy, że pośród strażaków są jeszcze tacy, którzy pamiętają „kratowanie” wozów bojowych i wykorzystywanie ich do innych działań ulicznych niż ratowanie. Sądziliśmy, że te czasy minęły bezpowrotnie.
Druga propozycja nowelizacji ustawy o Państwowej Straży Pożarnej dotyczy wprowadzenia zasad etyki zawodowej w Państwowej Straży Pożarnej.
Rada Sekcji uważa, że jest to pomysł do przemyślenia jednak pod pewnymi warunkami. Po pierwsze nie jest to najważniejsza poprawka, która w chwili obecnej powinna być wnoszona. Po drugie, Rada wskazała już Komendantowi Głównemu PSP, przy pierwszej propozycji wniesienia powyższego zapisu, iż zarządzenie wnoszące Kodeks Etyki Zawodowej Funkcjonariusza PSP, powinno być wypracowane przez specjalną Komisję Etyki, w skład której powinni wejść przedstawiciele wszystkich struktur pożarniczych oraz przedstawiciele związków zawodowych a także przedstawicieli nauki, którzy na co dzień zajmują się sprawami etyki zawodowej w różnych zawodach. Wpisanie by Komendant Główny PSP ustalał jednoosobowo Kodeks Etyki Zawodowej, gdzie związkom zawodowym gwarantuje się możliwość wypowiedzi w drodze opinii jest nie możliwe do przyjęcia.
http://www.skpnszz.org/news.php?readmore=370
« Ostatnia zmiana: Październik 20, 2009, 20:01:19 wysłana przez grzela »
« Odpowiedź #64 dnia: Październik 20, 2009, 21:28:43 »
Komendant Główny może i zwróci się do MSWiA w tej sprawie tyle tylko, ze nawet jeżeli to zrobi to i tak wszelkie zmiany muszą nastąpić w drodze ustaw a nie rozporządzeń, nawet jeżeli minister nie zostanie zdymisjonowany (a ma ku temu szanse jest nowy) i będzie miał wolę to jego wola na Sejm sie nie przełoży. tego możemy być pewni.
Ostatnio jakoś uzewnętrznił sie ze swoim działaniem rzecznik praw ob. co tydzień bym mu pismo słał, dlaczego akurat z formacji mundurowych działajacych w tym kraju tylko PSP ma tak "dziwnie" ustalony normatyw czasu służby. Odpowie wymijająco to kolejne pisemko niech się człowiek weźmie do roboty w ważnej sprawie, bo jak widać jak na razie tematami zamiennymi sie zajął.
« Odpowiedź #65 dnia: Październik 24, 2009, 11:28:30 »
według wielu osób najbardziej realnym sposobem zlikwidowania nadgodzin jest utworzenie 4 zmiany.Raczej nie jest to możliwe aby pozostawić taki stan osobowy w chwili utworzenia tego systemu.Najłatwiej jest zmniejszyć stan osobowy na zmianach o 1-2 ludzi i po kłopocie .Jest 4 zmiana -nie ma nadgodzin.Ale nie powiedziano wszystkiego do końca.Jak znam życie za 2 lub 3 lata zacznie funkcjonować u nas przepis tak jak w Europie że nie wolno pracować strażakowi po 24 godziny.I pewnie znajdzie się u nas jakiś pan w KG który będzie chciał coś pozostawić po sobie i wymyśli że jeżeli w pogotowiu i policji ludzie mogą pracować po 12 godzin to i w straży tak będzie.I co wtedy ? Zabierają nam sypialnie przychodzisz do pracy na 20 i nocne zajęcia według konspektów i normalna nocna służba i do domu wyj....jak koń po westernie.W tej chwili nie jest możliwe wprowadzenia służby po 12 godzin gdyż tok służby 24 godzinnej w PSP zapisany jest w ustawie ale znając życie dostosowując tą ustawę do przepisów unijnych szybciutko będzie można ją zmienić.Także coś kosztem czegoś.....4 zmiana -brak nadgodzin ale to jedyna furtka dla KG do wprowadzenia 12-stek także moim skromnym zdaniem ja jestem za obecnym systemem 3 zmianowym a nadgodziny....cóź ...może przyjdą lepsze czasy pozdrawiam
« Odpowiedź #66 dnia: Październik 28, 2009, 11:17:49 »
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 19, 2015, 16:20:51 wysłana przez strazak1982 »
« Odpowiedź #67 dnia: Październik 28, 2009, 11:24:22 »
Napisz do dolnoslaski@zzsflorian.pl lub zadzwoń, oni prowadzili tą sprawę, więc znają szczegóły.
tel. fax 071-368-23-60
tel. 071-368-23-66
« Odpowiedź #68 dnia: Październik 28, 2009, 12:34:13 »
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 19, 2015, 16:19:57 wysłana przez strazak1982 »
« Odpowiedź #69 dnia: Październik 28, 2009, 13:34:37 »
Wszystko masz tu - http://www.strazak.pl/forum/index.php/topic,3564.0.html musisz pogrzebać troszkę
Wyrok Sądu w Wałbrzychu – w sprawie zapłaty za nadgodziny.
http://www.zzsflorian.pl/files/File/zalaczniki/komunikaty/2007/0606/wyrok_sadu.pdf
« Odpowiedź #70 dnia: Październik 29, 2009, 20:28:12 »
Cytat: strazak1982 w Październik 28, 2009, 11:17:49
Mam prośbę, sprawa dotyczy wypracowanych nadgodzin (ok. 500),jak zacząć , na jakie akty prawne się powołać, by uzyskać rekompensate (obecnie możliwa tylko finansowa) ponieważ dotyczy emeryta.
Jak wygląda to w tzw. sprawie wałbrzyskiej.
Prosze o poradę, może linki dotyczące konkretnych spraw.
Pozdrowienia i z góry dzięki za odzew.
Mogę ci dorzucić tą stronkę może ci się przyda : http://www.katowice.kwpsp.gov.pl/pl/index/html/id:250/Stanowiska_sadow_w_sprawie_czasu_sluzby_strazakow
« Odpowiedź #71 dnia: Listopad 11, 2009, 15:04:45 »
KONIEC SKOMLANIA - jako rekompensatę za ponadwymiarowy czas służby strażak otrzymuje urlop dodatkowy....
CZYTAĆ ze ZROZUMIENIEM i nie narzekać.
Wyrok SN rozwiewa wszelkie wątpliwości, po przeczytaniu należy usunąć wątek - już nie ma co gdybać.
Wyrok SN z 7.4.2009 r., I PK 218/08
Tekst pochodzi z numeru: 7/2009
Stosunki służby funkcjonariuszy państwowej straży pożarnej nie są stosunkami pracy. Funkcjonariusze tej służby nie są pracownikami w rozumieniu art. 2 KP. W konsekwencji przepisy ustawy o Państwowej Straży Pożarnej nie mogą być uznane za przepisy szczególne w rozumieniu art. 5 KP, ponieważ nie regulują one stosunków pracy określonej kategorii pracowników.
Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Zbigniew Myszka (sprawozdawca), Małgorzata Wrębiakowska-Marzec.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych 7.4.2009 r. sprawy z powództwa Józefa F. przeciwko Komendantowi Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w S. o wynagrodzenie za godziny nadliczbowe, na skutek skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w K. z 26.6.2008 r. [...],
Wyrokiem z 26.6.2008 r. SO w K. oddalił apelację powoda Józefa R. od wyroku SR w S. z 20.9.2007 r. oddalającego powództwo przeciwko Komendantowi Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w S. o wynagrodzenie za nadgodziny, a także odstąpił od obciążenia powoda kosztami zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym.
W sprawie tej ustalono, że powód pełnił służbę w Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w S. w okresie od 1.7.2001 r. do 30.11.2006 r., kiedy to przeszedł na emeryturę. W dniu zwolnienia ze służby zajmował stanowisko starszego ratownika. W okresie 1.7.–31.12.2005 r. przepracował 248 godzin ponad wymiar podstawowy, w okresie 1.1.–30.6.2006 r. – 192 godziny ponad wymiar podstawowy, natomiast w okresie od 1.7.2006 r. – 120 godzin ponad wymiar podstawowy czasu służby. Bezsporne jest, że z tytułu służby ponad podstawowy wymiar czasu pracy powód otrzymał dodatkowy urlop wypoczynkowy, zgodnie z art. 35 ust. 1 i art. 71a ust. 1 ustawy z 24.8.1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej (t.jedn.: Dz.U. z 2006 r. Nr 96, poz. 667 ze zm., dalej jako: PSPU). Przedłużenie czasu pełnienia służby przez powoda wynikało z konieczności zapewnienia ciągu służby, tj. utrzymania minimalnej obsady osobowej każdej zmiany na poziomie w granicach od 50 do 70% stanu etatowego zmiany. Pismem z 24.2.2006 r. Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej wyraził zgodę na minimalną obsadę osobową zmiany służbowej w województwie S. na poziomie 60–65% stanu etatowego zmiany służbowej. Pismem z 24.4.2006 r. Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej w K., w odpowiedzi na wniosek Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w S., uzgodnił wielkość minimalnej obsady osobowej zmiany w Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w S. na poziomie od 20 do 22 strażaków, co stanowiło odpowiednio 60,61% do 62,86% stanu osobowego zmiany.
W pozwie powód domagał się zasądzenia od pozwanego kwoty 12 180 zł tytułem zapłaty za godziny nadliczbowe, średnio po 40 godzin nadliczbowych miesięcznie za każdy miesiąc, począwszy od lipca 2004 r. do listopada 2006 r. wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty.
W tak ustalonym stanie faktycznym SR uznał, że powód zalicza się do członków służb mundurowych i stwierdził, że w PSPU brak odesłania w przedmiocie wynagrodzenia za godziny nadliczbowe do przepisów Kodeksu pracy. W związku z tym na podstawie art. 35 ust. 1, ust. 9 i ust. 11, art. 71a ust. 1 PSPU oraz § 6 i § 10 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 29.12.2005 r. w sprawie pełnienia służby przez strażaków Państwowej Straży Pożarnej (Dz.U. z 2005 r. Nr 266, poz. 2247 ze zm., dalej jako: rozporządzeniem z 29.12.2005 r.) oddalił powództwo. Czas służby strażaka nie może przekraczać przeciętnie 40 godzin w przyjętym okresie rozliczeniowym, nieprzekraczającym 6 miesięcy (art. 35 ust. 1 PSPU).
Wyjątkowo może być przedłużony do 48 godzin tygodniowo, jeżeli jest to uzasadnione koniecznością zapewnienia ciągłości służby (art. 35 ust. 9 PSPU). Zgodnie zaś z § 6 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z 29.12.2005 r. przedłużenie czasu służby strażaka może uzasadniać konieczność utrzymania minimalnej obsady osobowej każdej zmiany na poziomie od 50 do 70% stanu etatowego zmiany. Sytuacja taka miała miejsce w sprawie, gdyż minimalny poziom obsady osobowej zmiany służbowej w województwie S. ustalony został na 60–65% stanu etatowego zmiany. W jednostce, w której pełnił służbę powód, minimalna obsada osobowa zmiany ustalona została na 20–22 strażaków. Tym samym pełnienie przez powoda służby ponad 40 godzin w okresie rozliczeniowym było zgodne z obowiązującymi przepisami. Sąd wskazał też, że rekompensatę za ponadwymiarowy czas służby zgodnie z art. 71a ust. 1 PSPU stanowił płatny dodatkowy urlop wypoczynkowy w wymiarze 18 dni rocznie, udzielany m.in. ze względu na przedłużony czas służby, o którym mowa w art. 35 ust. 9 PSPU. Z kolei § 10 ust. 1 rozporządzenia z 29.12.2005 r. stanowił, że czas wolny od służby w zamian za czas służby przekraczającej normę określoną w ustawie może być udzielony w okresie bezpośrednio poprzedzającym urlop wypoczynkowy lub po jego ukończeniu. Przepisy przewidywały zatem tylko jedną formę ekwiwalentu za ponadwymiarowy czas służby. Powód wykorzystywał ten dodatkowy płatny urlop wypoczynkowy, co przyznał na rozprawie.
Oddalając apelację powoda od tego wyroku, SO w pełni podzielił stanowisko sądu I instancji. Sąd II instancji wskazał, powołując się na bogate orzecznictwo, że stosunki służby w Państwowej Straży Pożarnej są stosunkami administracyjnoprawnymi, choć w obecnym kształcie nie dają się ująć wyłącznie w kategoriach stosunku administracyjnoprawnego, ponieważ zawierają szereg elementów właściwych zobowiązaniowemu stosunkowi pracy. Ich zakwalifikowanie lub nie jako stosunków pracy w rozumieniu Kodeksu pracy zależy jednak przede wszystkim od tego, jaką koncepcję przyjął ustawodawca, a nie od teoretycznej analizy charakteru tego stosunku prawnego. W pragmatyce służb mundurowych ustawodawca całościowo uregulował status prawny funkcjonariuszy tych służb, określając wyraźnie, które z przepisów prawa pracy mają pomocnicze zastosowanie. Sąd II instancji powołał się przy tym na wyrok TK z 12.5.1998 r. (U 17/97, OTK ZU Nr 3/1998, poz. 34) dotyczący stosowania przepisów Kodeksu pracy do stosunku służby w Państwowej Straży Pożarnej, zgodnie z którym stosunki służby w służbach mundurowych regulowane są przepisami odrębnymi, a w sprawach nieunormowanych tymi przepisami stosuje się posiłkowo przepisy prawa pracy, ale na podstawie wyraźnych odesłań lub w drodze analogii, w celu usunięcia rzeczywistych luk w tych regulacjach, a nie na podstawie art. 5 KP. Ustalenie to stawia całkowicie w innym świetle brak regulacji w pragmatyce danej służby prawa funkcjonariusza do dodatkowego uposażenia z tytułu pełnienia służby w przedłużonym czasie. Brak takiej regulacji w pragmatyce danej służby oznacza, że ustawodawca nie przyznał funkcjonariuszowi takiego prawa (regulacja negatywna), nie może więc zostać zakwalifikowany jako luka rzeczywista, która wymagałaby wypełnienia w drodze Kodeksu pracy o wynagrodzeniu za pracę w godzinach nadliczbowych. Brak ten może być rozpatrywany jedynie w kategoriach luki aksjologicznej, a więc braku regulacji, którą uważa się za słuszną i pożądaną, a która może być wypełniona tylko w drodze odpowiedniego działania ustawodawcy, a nie w drodze wykładni prawa. Sąd zaznaczył, że z pragmatyk służb mundurowych tylko ustawa z 6.4.1990 r. o Policji (t.jedn.: Dz.U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277 ze zm., dalej jako: PolU) przewiduje możliwość wypłacenia rekompensaty pieniężnej za czas służby przekraczający ustaloną normę zamiast udzielenia czasu wolnego od służby w takim samym wymiarze (art. 33 ust. 3 PolU), o czym decyduje organ władzy służbowej. Przyznawanie i ustalanie wysokości powyższej kompensaty odbywa się na szczególnych zasadach. Różni się ona zasadniczo od wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych uregulowanego w Kodeksie pracy. Inne pragmatyki służb mundurowych przewidują kompensatę za czas służby przekraczający ustaloną normę wyłącznie w postaci udzielenia czasu wolnego od służby w takim samym wymiarze. Niektóre z pragmatyk służb mundurowych przewidują, że w wypadku zakończenia stosunku służby wypłaca się ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany czas wolny przysługujący w zamian za czas służby przekraczający ustaloną normę np. art. 114 ust. 1 pkt 2 PolU i art. 118 ust. 1 pkt 2 ustawy z 12.10.1990 r. o Straży Granicznej (t.jedn.: Dz.U. z 2003 r. Nr 234, poz. 1997 ze zm., dalej jako: StGrażU). Brak regulacji w pragmatykach służb mundurowych prawa funkcjonariusza do dodatkowego uposażenia za czas służby przekraczający ustaloną normę stanowi zatem regułę.
W skardze kasacyjnej pełnomocnik powoda zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, w szczególności:
1) art. 5 KP przez uznanie, że w odniesieniu do byłych funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej po zakończeniu służby przepisów nie stosuje się Kodeksu pracy,
2) art. 35 ust. 10 w zw. z ust. 9u PSPU w zw. z § 10 ust. 1 i 2 rozporządzenia z 29.12.2005 r.,
3) naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 321 KPC przez przyjęcie, że „żądanie skarżącego zapłaty z tytułu godzin nadliczbowych oraz żądanie odszkodowania w związku z niewykonaniem przez pozwanego obowiązku udzielenia czasu wolnego za służbę ponadwymiarową, nie są tożsamymi okolicznościami faktycznymi”.
Jako okoliczność uzasadniającą przyjęcie skargi do rozpoznania wskazano istotne zagadnienie prawne, którym jest „kwestia wypłaty uposażenia funkcjonariuszowi, jeśli nie otrzymał on, z powodu braków kadrowych w Straży oraz przejścia na emeryturę, czasu wolnego przysługującego mu na podstawie art. 39 ust. 10 w zw. z art. 39 ust. 9 PSPU” oraz „istnienie potrzeby wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości”.
Skarżący podniósł, że w razie zakończenia stosunku służby wypłata funkcjonariuszowi rekompensaty pieniężnej za niewykorzystany czas wolny przysługujący mu z tytułu pełnienia służby ponad wymiar czasu służby stanowi regułę w niektórych pragmatykach służb mundurowych (art. 114 ust. 1 pkt 2 PolU, art. 118 ust. 1 pkt 2 StGrażU). W związku z tym brak takiej regulacji w odniesieniu do funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej jest luką prawną, której nie można traktować jako racjonalnego założenia ustawodawcy, skoro w odniesieniu do innych służb zmilitaryzowanych regulacja taka istnieje.
W ocenie skarżącego „sprawa nie została należycie rozstrzygnięta, ponieważ wystąpił on z żądaniem zapłaty określonej sumy pieniężnej z tytułu przekroczenia ustalonych ustawowo limitów czasu służby i zapłata tej sumy stanowi przedmiot żądania. Podstawa prawna tego żądania jest kwestią drugorzędną, dlatego nie można podzielić poglądu zaprezentowanego w uzasadnieniu orzeczenia sądu I instancji, który rozpatrywał powództwo Pawła N., mówiącego o tym, że powód nie zgłosił w swej sprawie roszczenia o odszkodowanie w związku z niewykonaniem przez pozwanego obowiązku udzielenia mu czasu wolnego za służbę pełnioną ponad wymiar czasu pracy (przedostatni akapit, s. 4 wyroku SN z 3.10.2007 r., z powództwa Pawła N., V P 322/7)”. Zdaniem skarżącego, orzekanie w tym przedmiocie przez sąd I instancji nie stanowiłoby orzeczenia ponad żądanie pozwów, ponieważ zachodzi tożsamość okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie pozwów.
Jednocześnie skarżący wskazał, że w pozwie dochodził zapłaty z tytułu nadgodzin za służbę ponadwymiarową, co było uproszczeniem mającym wskazać związek sprawy z przepisami Kodeksu pracy. W istocie jednak sprawa sprowadza się do dochodzenia odszkodowania za szkodę wynikłą z niewypłacenia skarżącemu rekompensaty za nieudzielony czas wolny, do którego był uprawniony wskutek pełnienia służby ponadwymiarowej. Rozmiar tej szkody powinien być określony zgodnie z przepisami art. 130 KP i nast., natomiast jej wystąpienie powinno zostać ocenione na podstawie art. 471 KC i nast. Odwołując się do uchwały SN z 18.3.2008 r., II PZP 3/08 (OSNAP Nr 17–18/2008, poz. 249), skarżący wskazał, że funkcjonariusz służby mundurowej z tytułu wykonywanej służby nabywa prawo do wypłacanego w ustawowo określonym terminie („z góry”) uposażenia, mającego znamiona i pełniącego funkcje prawne podobne do „wynagrodzenia”. Skoro więc pracownikowi przysługuje uprawnienie do dodatkowego wynagrodzenia z tytułu wykonywania pracy w godzinach nadliczbowych, to funkcjonariuszowi powinna przysługiwać rekompensata za nieudzielony czas wolny, przysługujący mu z tytułu pełnienia służby ponadwymiarowej.
W konsekwencji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonych wyroków w całości i rozpoznanie sprawy co do istoty na podstawie art. 39816 KPC bądź o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego za I oraz II instancję, a także postępowanie kasacyjne według norm przypisanych oraz łączne rozpoznanie i rozstrzygnięcie skargi kasacyjnej skarżącego wraz ze skargą kasacyjną Pawła N.
Pozwalam sobie dokleić uzasadnienie - lang
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw prawnych. Przepisy pragmatyki służbowej, jaką jest PSPU, wskazują na jej odrębny pozapracowniczy charakter prawny. Nie ma żadnej wątpliwości, że przepisy PSPU nie zaliczają się do przepisów szczególnych w rozumieniu art. 5 KP, ponieważ nie regulują stosunków pracy określonej kategorii pracowników, ale stosunki służbowe funkcjonariuszy jednej ze służb mundurowych, które mają naturę administracyjnoprawną, a tylko z mocy „specjalnych” odesłań zawartych w PSPU dopuszcza się stosowanie wyraźnie wskazanych przepisów prawa pracy, w tym drogę sądową dochodzenia przed sądami pracy roszczeń majątkowych o świadczenia pieniężne wynikające ze stosunku służby (art. 111a zd. 2 PSPU). Oznacza to, że stosunki służby funkcjonariuszy państwowej straży pożarnej nie są stosunkami pracy, funkcjonariusze tej służby mundurowej nie są pracownikami w rozumieniu art. 2 KP, a w konsekwencji przepisy PSPU nie mogą być uznane za przepisy szczególne w rozumieniu art. 5 KP, ponieważ nie regulują stosunków pracy określonej kategorii pracowników, ale odrębne stosunki służbowe o przeważającym i dominującym administracyjnoprawnym, tj. pozapracowniczym (służbowym), charakterze. W konsekwencji nie ma także podstaw prawnych do wyliczenia potencjalnej szkody skarżącego na podstawie art. 130 KP i nast.
Ponadto zawarte w odrębnej pozapracowniczej pragmatyce służbowej, jaką jest PSPU, regulacje dotyczące „zobowiązaniowej” sfery realizowania stosunków służbowych funkcjonariuszy tej służby mundurowej dotyczące czasu pełnienia służby mają charakter całościowy i zupełny, ponieważ nie dopuszczają możliwości posiłkowego stosowania przepisów Kodeksu pracy o pracowniczym czasie pracy, w szczególności przepisów o pracowniczym wynagrodzeniu za pracę w godzinach nadliczbowych (por. uchwałę SN z 18.3.2008 r., II PZP 3/08, OSNP Nr 17–18/2008, poz. 249). Według tych odrębnych regulacji normatywnych – na podstawie art. 35 ust. 9 PSPU – czas służby strażaka może być przedłużony do 48 godzin tygodniowo, w okresie rozliczeniowym, nieprzekraczającym 6 miesięcy, jeżeli jest to uzasadnione potrzebami służby, np. koniecznością zapewnienia ciągłości służby lub utrzymania minimalnej obsady kadrowej. Natomiast w przypadku podwyższenia gotowości operacyjnej czas służby strażaka można przedłużyć ponad normę, o której mowa w ust. 9. W takim przypadku w zamian za czas służby strażakowi przysługuje czas wolny od służby w tym samym wymiarze, w przyjętym okresie rozliczeniowym (art. 35 ust. 10 PSPU). Oznacza to, że rekompensatę za ponadnormatywny czas pełnienia służby strażaka stanowi roszczenie o udzielenie równoważnego czasu wolnego od służby w przyjętym okresie rozliczeniowym. Zasady udzielania czasu wolnego zostały określone w rozporządzeniu wykonawczym z 29.12.2005 r. i wynika z nich, że czasu wolnego od służby w zamian za czas służby przekraczający normy ustawowe ma obowiązek udzielić kierownik jednostki organizacyjnej (§ , w szczególności czas wolny może być udzielony w okresie bezpośrednio poprzedzającym urlop wypoczynkowy lub po jego zakończeniu (§ 10 ust. 1). Ważne jest to, że przysługujący z tego tytułu czas wolny strażak jest obowiązany wykorzystać w okresie rozliczeniowym albo do dnia zwolnienia ze służby następującego przed zakończeniem tego okresu, a przełożony uprawniony do mianowania (powołania) ma obowiązek mu to ułatwić (§ 10 ust. 2). Oznacza to obowiązek wzajemnego współdziałania strażaka oraz jego przełożonych służbowych w celu wykorzystania przysługującego strażakowi czasu wolnego od służby w zamian za czas pełnienia ponadnormatywnej służby w okresie rozliczeniowym lub bezpośrednio poprzedzającym urlop wypoczynkowy albo po jego zakończeniu, ale następującego przed zakończeniem okresu rozliczeniowego bądź ostatniego okresu korzystania z urlopu wypoczynkowego. Takie ściśle określone rygory wykorzystania czasu wolnego od służby powinny skłaniać uprawnionych strażaków do jego wykorzystania najpóźniej do dnia zwolnienia ze służby. Warto także podkreślić, że PSPU przewiduje udzielanie dodatkowego płatnego urlopu wypoczynkowego m.in. ze względu na przedłużony czas służby (art. 71a), a tego rodzaju szczególne uprawnienie urlopowe nie zawsze wynika z innych niepracowniczych pragmatyk służbowych, które powołuje skarżący, przewidujących możliwość uzyskania ekwiwalentu za niewykorzystany czas wolny od służby w razie zwolnienia ze służby. Oznacza to, że uprawnienia i sposób wykorzystania czasu wolnego od służby w zamian za czas pełnienia ponadnormatywnej służby funkcjonariuszy służb mundurowych podlegają różnej regulacji w poszczególnych pozapracowniczych pragmatykach służbowych. Zawarte w nich odpowiednie przepisy dotyczące uregulowania tych kwestii w odrębnych aktach rangi ustawowej nie mogą być ani automatycznie, ani w drodze analogii, tj. bez wyraźnego ustawowego odesłania przenoszone na funkcjonariuszy podlegających regulacjom innych odrębnych (autonomicznych) niepracowniczych pragmatyk służbowych.
Warto także wskazać, że w utrwalonej judykaturze SN oraz TS przyjmuje się, że regulacje określające prawo do czasu wolnego, przysługującego w zamian za ponadnormatywny czas pracy lub służby, realizują przede wszystkim podstawowe prawo do ochrony zdrowia oraz bezpieczeństwa i higieny pracy pracowników lub służby funkcjonariuszy służb mundurowych. Oznacza to, że nieusprawiedliwione są żadne inne cele, w tym względy ekonomiczne, które nie powinny i nie mogą zastępować ani rekompensować obowiązku udzielania równoważnego czasu wolnego w zamian za czas pełnienia ponadnormatywnej służby. W szczególności przyjmuje się, że w zamian za ponadnormatywny czas pracy lub służby powinien być udzielony równoważny wolny czas odpoczynku, a w razie jego niewykorzystania nie przysługują żadne inne rekompensaty finansowe (materialne) niż określone wyraźnymi przepisami prawa.
Powyższe oznaczało, iż brak w PSPU wyraźnego przepisu prawa uprawniającego do uzyskania rekompensaty pieniężnej za czas wolny od służby w zamian za czas pełnienia ponadnormatywnej służby, który powinien udzielony być najpóźniej do dnia zwolnienia ze służby, wyklucza w aktualnym stanie prawnym (de lege lata) możliwość dochodzenia przed sądami pracy przez emerytowanego funkcjonariusza państwowej straży pożarnej roszczeń majątkowych o świadczenia pieniężne, które nie wynikają ze stosunku służby (art. 111a zd. 1 PSPU). W konsekwencji braku materialnoprawnej podstawy prawnej uzasadniającej zgłaszane przez skarżącego roszczenia o świadczenie pieniężne lub odszkodowanie za niewykorzystany czas wolny od służby skarga kasacyjna podlegała oddaleniu na podstawie art. 39814 KPC.
« Ostatnia zmiana: Listopad 11, 2009, 21:37:04 wysłana przez lang »
« Odpowiedź #72 dnia: Listopad 11, 2009, 21:22:11 »
Ale fajnie teraz to dopiero będzie zabawa skończyły się kłopoty komendantów i twoje jak rozumiem .
A ja mam nadzieję, że strażacy nie odpuszczą i skierują sprawę do Strasburga, może tam umieją czytać ze zrozumieniem. I wtedy mina ci zrzednie .
« Odpowiedź #73 dnia: Listopad 11, 2009, 21:23:55 »
Bardzo proszę o ciąg dalszy uzasadnienia. Obiecuję, że się odniosę, a być może poproszę któregoś ze znajomych prawników o glosę tego orzeczenia (moim zdaniem nie odpowiada ono obowiązującemu porządkowi prawnemu, tak samo jak orzeczenia wcześniejsze - sprawa "wałbrzyska" i "rybnicka"). Puki co polecam zainteresowanym lekturę przygód Pani Marii:
źródło: http://www.aries.com.pl/grzegorzj/logika/zwlog1.html
Zapoznanie się z całym wykładem i zrozumienie go bardzo się przyda przy czytaniu ze zrozumieniem treści art. 71a naszej ustawy.
Dla dociekliwych mam zadanie logiczne, które już kiedyś postawiłem:
czterdziestoośmioletni strażak pełniący służbę od 27 lat nieprzerwanie w zmianowym rozkładzie czasu służby tylko z tych dwóch tytułów posiada prawo do 22 dni urlopu dodatkowego ograniczone do siemnastu dni na podstawie art. 71a ust. 5; ograniczenie to pozbawia go jeszcze osiemnastu dni, do których nabywa prawo na podstawie ust. 2; ciekawostką jest użycie przez ustawodawcę w ust.2 łącznika "lub", podczas gdy analogicznie w ust. 1 znalazł zastosowanie łącznik "albo"; w języku potocznym łączniki te można stosować zamiennie, ale w logice prawniczej już nie bardzo; w związku z powyższym w jaki sposób zdaniem składów orzekających temu naszemu strażakowi jest rekompensowany ponadwymiarowy czas służby?
Pominę na razie okoliczność, że szanownym Sądom umknęła okoliczność, iż art. 35 ust 9 traktuje o przedłużeniu tygodniowego czasu służby (nie mylić z przeciętnym tygodniowym czasem służby) do 48 godzin w celu zapewnienia ciągłości służby. Bardzo często niestety tygodniowy czas służby jest przedłużany ponad 48 godzin, a niektórzy komendanci uważają, że do 48 godzin można wydłużyć przeciętny tygodniowy czas służby. Nie wspomnę już o tym, ze całkowicie umyka przeważnie wykładnia celowościowa tego przepisu... A przepis ten, a właściwie norma zawarta w całym art. 35 jest prosta i logiczna, należy ją jedynie interpretować ściśle nie sugerując się potrzebami kadrowymi. Niestety błędna wykładnia tej normy ma służyć łataniu braków ludzi do obsadzenia minimalnych stanów, ale o tym może kiedy indziej.
« Odpowiedź #74 dnia: Listopad 11, 2009, 22:46:40 »
Poczytałem, zrozumiałem i wnioski wyciągam:
Za takie traktowanie funkcjonariuszy winne są nasze kochane ZZ, które od chwili spieprzenia zmiany ustawy odwracają kijem Wisłę, odsyłając nas do sądu o dochodzenie praw swoich w uwłaczający sposób.
To Oni w trakcie tworzenia ustawy powinni czuwać nad prawidłowymi zapisami, to my ich wybraliśmy aby nam takiej chały nie sprezentowali.
Teraz nasuwa się jeden wniosek - poprostu sa niekompetentni, walczą tylko o swoje i patrzą jak im będzie wygodniej - banda niedouków z panem P. i panem O. na czele wspierani przez interesownych piesków gończych.
Dziękujemy Wam Panowie za takie prezenty i mamy nadzieję że w następnej kadencji znajdzie się ktoś kto pomoże uzdrowić sytuację w PSP a nie będzie szukał pracy i zajęcia dla siebie.
Czego Wam strażakom służącym szczerze życzę.
Znajdźcie miedzy sobą godnych reprezentantów a tym Panom podziękujcie.
A dodam jeszcze jedno. w odpowiedzi na pytanie zadane w temacie: Kiedy to się skończy....
- z dzisiejszym układem w ZZ nigdy - bo tym Panom juz przy uchwalaniu ustawy o to chodziło, żeby mieć zajęcia na następną kadencję - 4 lata minęły a my dalej w tym samym miejscu stoimy.
Ale wybierzcie ich na nastepną, to znów biecają zmianę ustawy, chyba że się trafi Nasz komendant, no to wtedy się nie da , ale za to kolejnych Kolegów na dobrą emeryturkę odejdzie.
Taki samym bublem jest rozporządzenie o BHP ale dzięki tej ustawie przynajmniej jeden na dobrą emeryturkę się odprawił.
Nie zazdroszczę, nie mam pretensji tylko odeszłem na emeryturę i w pierwszej kolejności podziękowałem za bytność w tym ZZ , w którym liczy się jedno - poklask dla rządzących, mamienie wyborców i wszechobecna prywata.
« Ostatnia zmiana: Listopad 11, 2009, 22:54:17 wysłana przez Ogniowy »
« Odpowiedź #75 dnia: Listopad 12, 2009, 07:08:39 »
Cytat: podk w Listopad 11, 2009, 15:04:45
Nie wiem jak ty ? ale ja na pewno nie skomlałem do was o nadgodziny tylko się domagałem udostępnienia mi czasu wolnego za przepracowanie godziny poza normę . Jak dla mnie Urlop dodatkowy nie pokrywa moich godzin nadliczbowych ,wiec sąd sądem a prawda powinna być po naszej stronie (trzeba sobie wziąć wolne samemu -zwolnienie lekarskie ).Nie obwiniam nikogo za ten cyrk który jest zapisany w ustawie , ale podejrzewam ( ciągłość służby) , że chłopu który to wymyślił chodziło oto aby strażak nie pierdyknął węża bo minęła 8 i czas do domu ...Ale jak widać sędzia jest innego zdania .Ciekawi mnie jak to się ma do Naszej konstytucji - wszyscy obywatele są równi wobec prawa - nawet chyba MY - bo jak inni mundurowi pracuje tyle co każdy obywatel Polski to dlaczego nas robią wielbłądami ? Starałem się przeczytać ze zrozumieniem ale widać ,że chyba będę musiał to dać do analizy prawnika ... No chyba nie ma co się jeszcze poddawać .Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: Listopad 12, 2009, 07:22:10 wysłana przez Butel »
« Odpowiedź #76 dnia: Listopad 12, 2009, 10:21:12 »
W Sosnowcu co PÓŁ ROKU wypracowuje sie ok 180 nadgodzin !!!! DO tego dochodza jeszcze dyzury na podziale bojowym.Dyzur wyglada w ten sposob ze trzeba byc na telefonie przez cale 24 h , bo gdyby ktos nie przyszedl albo cos mu sie stalo podczas sluzby to czlowiek z dyzuru przyjezdza na sluzbe !!!!!!
« Odpowiedź #77 dnia: Listopad 12, 2009, 18:55:44 »
Miałem qźwa wczaraj ładnie wszystko napisane, ale nagły restart kompa wszystko strzelił:(
bardzo ładnie SN uzasadnił swoje orzeczenie:) z gracją wybrnął z herezji i bzdur zawartych we wcześniejszych orzeczeniach; co do zasady należy sie zgodzić z zapadłymi rozstrzygnięciami, gdyż niewłaściwie od samego początku było sformułowane roszczenie; zamiast dochodzić zapłaty za godziny ponadnormatywne, należy dochodzić odszkodowania za niezgodne z prawem działanie (brak działania) kierowników jednostek organizacyjnych PSP; warunkiem jest oczywiście wcześniejsze upomnienie się o wolne a następnie wymiana korespendencji z przełożonym swojego przełożonego:) podstawą prawną dochodzonego roszczenia powinien być art. 417 § 1 KC (w konsekwencji art. 77 ustawy zasadniczej); i tutaj mozna ich bardzo ładnie przećwiczyć
dociekliwym polecam również lekturę art. 231 Kodeksu karnego
« Odpowiedź #78 dnia: Listopad 12, 2009, 21:23:20 »
MASZ RACJĘ I PRZECZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM ustawę lub poniższy jej fragment!
Z sądami każdy wie jak jest (chyba sugerowałeś się wyrokiem sądu), prawo prawem jak w filmie "Sami swoi".
Art. 71a. 1. Strażakowi, o którym mowa w art. 71, przysługuje płatny dodatkowy urlop wypoczynkowy, zwany dalej "dodatkowym urlopem wypoczynkowym", w wymiarze do 18 dni rocznie, z tytułu pełnienia służby w warunkach szkodliwych dla zdrowia albo szczególnie uciążliwych ze względu na przedłużony czas służby, o którym mowa w art. 35 ust. 9, albo osiągnięcia przez strażaka określonego wieku lub stażu służby.
« Odpowiedź #79 dnia: Listopad 27, 2009, 12:29:05 »
jak w jednostkach stoicie z nadgodzinami? bo u nas w jednostce na strażaka z podziału wychodzi gdzieś po 500 godz.