Source: https://forumprawne.org/prawo-pracy/828177-urlop-zalegly-przestoj-w-pracy-3.html
Timestamp: 2020-04-03 04:33:43+00:00
Document Index: 10882579

Matched Legal Cases: ['art 168', 'art 168', 'art 163', 'art 168', 'art 168', 'art 168', 'Art. 168']

§ Urlop zaległy a przestój w pracy - Strona 3 – Forum Prawne
Urlop zaległy a przestój w pracy 3
Cytat: Według twojej interpretacji 30 września byłby ostatnim i jedynym dniem w którym pracodawca mógłby wysłać pracownika na urlop zaległy Bynajmniej - Pracodawca musi dopilnować aby pracownik zdążył wykorzystać zaległy urlop do końca września. Oczywiście ...
Według twojej interpretacji 30 września byłby ostatnim i jedynym dniem w którym pracodawca mógłby wysłać pracownika na urlop zaległy
Bynajmniej - Pracodawca musi dopilnować aby pracownik zdążył wykorzystać zaległy urlop do końca września.
Oczywiście w sytuacji gdyby cała załoga miała zaległe urlopy pracodawca miałby pełne prawo nakazać je odebrać z odpowiednim wyprzedzeniem, tak aby firma nie została sparaliżowana.
Natomiast w tym konkretnym przypadku nie wiemy ilu pracowników ma zaległe urlopy i w jakiej ilości. Do końca września mamy jeszcze pół roku, po drodze są wakacje - okres w którym zapewne większość pracowników ma zaplanowane urlopy, w trakcie których zdążą odebrać urlop za 2019.
No to art 168 tyczy się wszystkich dni urlopów czy dni zapisanych w planie urlopów?
Tyczy się niewykorzystanych dni urlopowych z poprzedniego roku.
No a o czym my niby rozmawiamy?
Sam sobie przeczysz. To w końcu ma prawo czy nie ma prawa? Bo chyba nie twierdzisz że jak to będzie jedna osoba to nie ma prawa a jak cała załoga to ma, bo to też bez sensu. Prawo działa jednolicie. Argumentu że jest jeszcze pół roku też nie rozumiem a jak będzie 30 sierpnia to może? A jak 29 to nie? I skąd taka a nie inna data? Nie rozumiem jakie są według ciebie zasady?
Dyskusja pod koniec tego wątku oparta jest na mojej wątpliwości i braku zrozumienia po co w art 168 jest odniesienie do art 163, skoro wg Sernik65 art 168 mówi o wszystkich niewykorzystanych dniach urlopu w roku 2019.
Hola hola. KP mówi w art 168 o "udzieleniu" urlopu . Chyba wszyscy rozumieją słowo udzielić. Udzielić to nie nakazać. Dalej wg art 168 potrzebna jest wola pracownika na ten urlop.
Art. 168. KP "...należy pracownikowi udzielić najpóźniej do dnia 30 września następnego roku kalendarzowego;..."
Przeczytaj temat jeszcze raz bo robimy trzecie okrążenie o tym samym.
Urlopu co do zasady udziela się na wniosek pracownika. Urlopu zaległego za rok poprzedni udziela się do 30 września roku bieżącego. Zatem moim zdaniem pracodawca mógłby wysłać pracownika na urlop zaległy wbrew jego woli tylko w sytuacji gdy pracownik ociąga się ze złożeniem wniosku tak długo, ze zachodzi uzasadnione ryzyko, iż mógłby nie zdążyć wykorzystać urlopu w terminie.
Nie jest mi znane żadne orzecznictwo, które dopuszczałoby wysyłanie pracownika na zaległy urlop wbrew jego woli w dowolnym momencie wybranym przez pracodawcę.
Powoływanie się w tym kontekście na wyrok SN z 25 stycznia 2005 (sygn. akt I PK 124/05) jest o tyle problematyczne, że wyrok ten dotyczył udzielenia urlopu w okresie wypowiedzenia, natomiast innych orzeczeń w tej materii nie byłem w stanie znaleźć.
Nie wiem po co to gdybanie, szczególnie w aktualnej sytuacji rynkowej...
(https://www.money.pl/gospodarka/zale...46909057a.html)
1. Rynek Pracownika właśnie się skończył... niedługo bezrobocie wystrzeli i znowu będzie wyścig.
2. Nie chcesz iść na rękę Pracodawcy? - widocznie nie zależy Ci na przyszłości firmy... każdy robi wszystko aby przetrwać! A Ty co możesz dać od siebie?!
(Lepiej wyjść z założenia: Robisz problemy? Pracodawca ma ich obecnie wystarczająco dużo... więc pamiętaj, obecnie z uwagi na kiepską sytuację ekonomiczną zwolnić można KAŻDEGO!).
3. Jeśli myślisz, że coś Ci się należy "jak psu buda", to dalej żyj z tym przeświadczeniem... życie szybko to zweryfikuje.
Rozmawiamy o tym, jakie pracownik ma prawa.
To czy zdecyduje się z tych praw skorzystać (z wszelkimi ewentualnymi konsekwencjami) to już jego decyzja.
Ważne aby podejmując decyzję miał jak największe rozeznanie w sytuacji, w tym co do przysługujących mu uprawnień jak również możliwych działań pracodawcy (który może np. takiego niewygodnego pracownika przy pierwszej okazji zwolnić).
Napisał/a r_p_r
A jakie to ma znaczenie na forum prawnym? Pan/Pani chyba pomyliła fora! To nie jest miejsce na swoje przemyślenia nt tzw polskiego "biznesu".
PS W obecnej sytuacji tzw przedsiębiorcy wykorzystują sytuację aby jak najwięcej ugrać dla siebie. Punkt widzenia zależy od siedzenia. A prawo w tym momencie stoi po stronie pracownika, jeżeli mówimy o "wysyłaniu" pracowników na urlopy. Mam nadzieję że jak się to wszystko skończy to Ci janusze biznesu poniosą konsekwencje swoich czynów. Po to właśnie jest da dyskusja aby w przyszłości domagać się ewentualnie swoich praw.
Z mojej wiedzy wynika, że w przypadku zaległych urlopów (2019), to pełnia władzy / decyzji nie leży po stronie Pracownika, ale proszę nadal w to wierzyć...
Myślisz, że każdy Pracodawca mający zamknięty biznes przez 6 tygodni gra "pod siebie", wykorzystuje sytuację? Oczywiście, że zależy mu na dalszej egzystencji... ale ma głównie na celu (w dużej liczbie przypadków) zachować biznes i miejsca pracy. Nikt nie ma pełnych szaf pieniędzy i prowadzi biznes dla sportu, nie zwracając uwagi na straty.
Są skrajne przypadki, ale generalizowanie jest "słabe".
Twoja wizja jakby nie była Pro-Pracownicza, to nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. W rzeczywistości to za zalegly urlop można wziąć ekwiwalent albo dostać go na wypowiedzeniu i posiedzieć w domu. Jaki jest zysk? Żaden.
Jeśli o takich prawach mówisz, to gratulacje.
Ma do końca września udzielić. Nie jest to tożsame z wykorzystaniem
Bzdura. Organizacja pracy to problem pracodawcy. Nie może swojej nieudolności w planowaniu przerzucać na pracowników.
Według wykładni GIP zaległy urlop musi buć rozpoczęty najpóźniej 30 września.
Ciężko zarzucać pracodawcy nieudolność skoro urlop jest zależny od woli pracownika.
Nieudolnością jest nie udzielanie urlopu w terminie. Należy zatrudnienie zwiększyć o liczbę etatów wynikających z planów urlopowych i normalnej "zachorowalności" pracowników.
Oszczędzanie na etatach i wynikłe z tego przechodzenie urlopów na rok następny to nieudolność.