Source: http://forum.darzycia.pl/index.php/topic,2936.msg26672.html
Timestamp: 2019-10-16 22:25:50+00:00
Document Index: 83846201

Matched Legal Cases: ['art. 90', 'art. 90', 'art. 90', 'art. 3', 'art. 90', 'Art. 90', 'art. 90', 'art. 4', 'art. 90']

Czas to pieniądz,
a pieniądz to więcej niż czas.
Autor Wątek: Stypendium-pomoc finansowa (Przeczytany 63633 razy)
« dnia: Kwiecień 09, 2004, 06:10:24 pm »
Stypendium na początek studiów -Trójmiasto
Zdajesz w tym roku maturę, mieszkasz na wsi w niezbyt zamożnej rodzinie - masz szansę dostać stypendium na pierwszy rok studiów
To stypendium jest wyjątkowe - większość fundacji i organizacji kieruje swoją ofertę stypendialną do tych, którzy są już na drugim roku. Stypendium przyznawane przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku dostać można już na początku studiów. Trzeba być mieszkańcem Pomorza i wybrać kierunek związany z ochroną środowiska (np. biologię, oceanografię, leśnictwo, prawo czy biotechnologię). Podania należy składać do 15 maja w siedzibie WFOŚiGW (ul. Straganiarska 24-27, tel. 301 91 92).
http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2014265.html
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 27, 2004, 05:15:59 pm »
Pomoc społeczna Stypendia uczniowskie w ocenie Trybunału Konstytucyjnego
Kryteria do ustawy
Od przyszłego roku muszą się zmienić przepisy o stypendiach uczniowskich. Obecne - jak orzekł 26 kwietnia Trybunał Konstytucyjny - są nieprawidłowo sformułowane i przez to naruszają ustawę zasadniczą.
Wejście wyroku w życie zostało odroczone do 31 grudnia 2004 r. Tego dnia obecne zasady udzielania uczniom pomocy stypendialnej przestaną obowiązywać.
Zasady te zawarte są w ustawie o systemie oświaty i w wydanym na jej podstawie rozporządzeniu, które określa warunki, formy i tryb przyznawania oraz wysokość i sposób wypłacania stypendiów.
Delegacja ustawowa nie zawiera jednak żadnych wymaganych przez konstytucję wytycznych dotyczących treści rozporządzenia. Wszystkie kwestie związane z kryteriami i warunkami przyznawania stypendiów odsyła do rozporządzenia.
- Kiedy zaczęły napływać do rzecznika skargi od rodziców na odmowę przyznania stypendium ich dzieciom, okazało się, że żaden przepis nie określa, jaka sytuacja materialna uprawnia do ubiegania się o nie - mówił na rozprawie Stanisław Trociuk, zastępca rzecznika praw obywatelskich. - Pozostawiono osobom odpowiedzialnym za przydzielanie stypendiów zbyt duży margines dowolności i do rozporządzenia przeniesiono sprawy, które rozstrzygać może tylko ustawa.
Rzecznika poparł zarówno przedstawiciel Sejmu, jak i prokuratora generalnego. Podkreślili oni, że stypendialna pomoc socjalna to dziedzina chroniona konstytucyjnie, a więc warunki jej udzielania powinna określać ustawa, a nie rozporządzenie.
- W sprawie stypendiów uczniowskich nie powinno być takiej zasady - oponował Franciszek Potulski, wiceminister oświaty. - Zasada "każdemu po równo" nie zdaje tu egzaminu. W rolniczej gminie 100 zł ma zupełnie inne znaczenie dla budżetu domowego niż w Warszawie.
Trybunał uznał jednak, że zaskarżone przepisy naruszają konstytucję. Delegacja ustawowa ma charakter blankietowy, bo nie zawiera wytycznych dotyczących treści aktu wykonawczego, a więc nie można stwierdzić, że rozporządzenie zostało wydane w celu jej wykonania. A tego wymaga konstytucja.
Wyrok jest ostateczny. Jego wejście w życie zostało jednak odroczone, aby umożliwić Sejmowi i Radzie Ministrów stworzenie nowych regulacji prawnych. Natychmiastowe zniesienie niekonstytucyjnych przepisów oznaczałoby bowiem brak podstawy prawnej do wypłaty przyznanych już stypendiów (sygn. K 50/02).
http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040427/prawo/prawo_a_2.html
Informacja na temat zmian w systemie pomocy materialnej dla
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 30, 2004, 03:33:25 pm »
Informacja na temat zmian w systemie pomocy materialnej dla studentów
oraz w systemie pożyczek i kredytów studenckich
Przygotowany przez Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu we współpracy z Ministerstwem Finansów projekt ustawy o zmianie ustawy o szkolnictwie wyższym, ustawy o wyższych szkołach zawodowych, ustawy o pożyczkach i kredytach studenckich oraz zmianie niektórych innych ustaw został 3 marca 2004 r. skierowany pod obrady Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej.
Powyższy projekt przewiduje następujące rozwiązania w zakresie pomocy materialnej dla studentów:
1. Prawo do otrzymania pomocy materialnej będą mieli studenci studiów dziennych, wieczorowych, zaocznych i eksternistycznych uczelni państwowych i niepaństwowych, a także osoby cywilne kształcące się w uczelniach wojskowych: Wojskowej Akademii Technicznej im. Jarosława Dąbrowskiego, Akademii Obrony Narodowej i Akademii Marynarki Wojennej im. Bohaterów Westerplatte.
2. Osoba uprawniona będzie mogła ubiegać się o następujące świadczenia:
1) stypendium socjalne, którego wysokość może zostać zwiększona w związku z ponoszeniem dodatkowych kosztów z tytułu niepełnosprawności potwierdzonej orzeczeniem właściwego organu, a w przypadku studentów studiów dziennych ponadto z tytułu:
- zakwaterowania w domu studenckim lub w obiekcie innym niż dom studencki, jeżeli codzienny dojazd z miejsca stałego zamieszkania do uczelni uniemożliwiałby lub w znacznym stopniu utrudniał studiowanie,
- zakwaterowania w domu studenckim lub w innym obiekcie niepracującego małżonka i dzieci;
2) stypendium za wyniki w nauce;
3) stypendium ministra za osiągnięcia w nauce;
4) zapomogę.
3. Został ujednolicony sposób ustalania dochodu na zasadach określonych w ustawie o świadczeniach rodzinnych. Wysokość dochodu uprawniającego do otrzymania stypendium socjalnego będzie nadal ustalała uczelnia, ale jego maksymalna miesięczna wysokość nie może przekroczyć 569 zł.
4. Dochód uprawniający do otrzymania stypendium socjalnego będzie obliczany w uczelni na zasadach określonych w ustawie z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. Nr 228, poz. 2255).
5. Szczegółowy regulamin ustalania wysokości, przyznawania i wypłacania świadczeń pomocy materialnej dla studentów, w tym szczegółowe kryteria i tryb udzielania tych świadczeń, wzór wniosku o przyznanie stypendium socjalnego oraz sposób dokumentowania sytuacji materialnej, będzie ustalał rektor w porozumieniu z uczelnianym organem samorządu studenckiego.
6. Finansowanie pomocy materialnej nadal będzie odbywało się poprzez fundusz pomocy materialnej dla studentów, z tym że fundusz ten w części pochodzącej z dotacji budżetowej przeznacza się na:
- wypłatę stypendiów i zapomóg,
- remonty domów i stołówek studenckich.
Natomiast w części pochodzącej z opłat za korzystanie z domów i stołówek studenckich oraz z innych przychodów, w tym opłat za wynajem pomieszczeń w powyższych obiektach, przeznacza się na pokrycie kosztów utrzymania domów i stołówek studenckich, a w przypadku uczelni państwowej także na wynagrodzenia pracowników uczelni zatrudnionych w tych domach i stołówkach oraz na odpis na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych dla tych pracowników. Fundusz w tej części można również przeznaczyć na wypłatę stypendiów i zapomóg.
Do systemu pożyczek i kredytów studenckich przedmiotowy projekt ustawy wprowadza następujące zmiany:
1. Prawo do otrzymania kredytu studenckiego będą mieli także uczestnicy studiów doktoranckich i „studenci cywilni” Wojskowej Akademii Technicznej, Akademii Obrony Narodowej i Akademii Marynarki Wojennej oraz Szkoły Głównej Służby Pożarniczej.
2. Usunięte zostaną przepisy dotyczące pierwszeństwa w otrzymaniu pożyczki studenckiej lub kredytu studenckiego dla studentów preferowanych kierunków studiów.
3. Spłata kredytu studenckiego będzie rozpoczynała się 2 lata od dnia ukończenia studiów, w tym również studiów doktoranckich.
4. W składzie Komisji do Spraw Pożyczek i Kredytów Studenckich znajdzie się również kierownik jednostki organizacyjnej prowadzącej studia doktoranckie, innej niż szkoła wyższa, powołany spośród kandydatów zgłoszonych przez kierowników jednostek organizacyjnych prowadzących studia doktoranckie, innych niż szkoły wyższe.
5. Od 1 stycznia 2004 r. rata kredytu wyniesie 600 zł.
Nowy system pomocy materialnej dla studentów zacznie obowiązywać od 1 października 2004 r. Jednakże w projekcie ustawy przewidziano okres przejściowy trwający od 1 stycznia do 30 września 2004 r. W tym czasie, po wejściu w życie ustawy, o świadczenia będą mogli ubiegać się także studenci studiów wieczorowych, zaocznych i eksternistycznych, a przyznawanie pomocy materialnej dla tych studentów, będzie odbywało się na podstawie dotychczasowych przepisów.
W związku z powyższym w okresie przejściowym studenci studiów wieczorowych, zaocznych i eksternistycznych w uczelniach państwowych i niepaństwowych będą mogli otrzymać stypendium socjalne, stypendium za wyniki w nauce, stypendium specjalne dla osób niepełnosprawnych i zapomogę. Decyzje w sprawach przyznawania świadczeń tym studentom będą mogły być w roku akademickim 2003/2004 wydawane na okres do 7 miesięcy (a nie tylko na semestr czy rok akademicki) i wypłacane z wyrównaniem od dnia 1 stycznia 2004 r.
Przyznawanie świadczeń pomocy materialnej studentom studiów dziennych do 30 września 2004 r. odbywa się na podstawie obowiązujących przepisów, z tym że wszyscy studenci, tzn. dotychczas uprawnieni i nowo obejmowani pomocą będą mogli ubiegać się o przyznanie stypendium ministra za osiągnięcia w nauce w bieżącym roku już tylko na nowych zasadach - od 1 października 2004 r.
W 2004 r. przewiduje się, że w dotacji podmiotowej z budżetu państwa na pomoc materialną dla studentów w uczelniach państwowych oraz państwowych uczelniach zawodowych będą uwzględnione środki na sfinansowanie budżetowe wynagrodzeń (wraz z pochodnymi) pracowników zatrudnionych w domach i stołówkach studenckich.
W zakresie systemu pożyczek i kredytów studenckich ustawa wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia jej ogłoszenia i będzie miała zastosowanie również do umów o kredyt studencki zawartych przed dniem wejścia w życie ustawy. Przepis dotyczący podniesienia wysokości raty kredytu studenckiego do 600 zł będzie miał zastosowanie od 1 stycznia 2004 r.
http://www.menis.gov.pl/szk-wyz/sprawy_studenckie/system_pom.php
Stypendia studenckie po nowemu
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 04, 2004, 10:11:39 am »
Sejm znowelizował ustawy, wprowadzając zmiany w stypendiach i kredytach studenckich.
Największa zmiana: stypendia - zarówno socjalne, jak i naukowe - będą mogli dostać oprócz studentów studiów stacjonarnych na uczelniach państwowych także studenci uczelni niepaństwowych, studiów zaocznych i wieczorowych. Maksymalna wysokość dochodu uprawniającego do otrzymania stypendium socjalnego to 569 zł.
Student dostanie dotację mieszkaniową i on sam będzie decydował, czy wydać ją na akademik, czy na prywatną kwaterę (do tej pory musiał opłacać z niej akademik). Wzrośnie wysokość kredytu studenckiego z 460 zł do 600 zł. Nowe zasady mają obowiązywać od 1 października.
http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2053936.html
Lednickie Talenty &#8211; Fundusz Stypendialny
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 30, 2004, 10:09:20 am »
Lednickie Talenty – Fundusz Stypendialny
Powołanie Funduszu Stypendialnego – Lednickie Talenty ma na celu stworzenie warunków dla edukacji i rozwoju wybitnie uzdolnionych młodych ludzi poprzez niesienie im pomocy finansowej, rzeczowej i merytorycznej. Zadaniem Funduszu jest ujawnienie i otoczenie opieką tych młodych talentów, które mając za sobą określone osiągnięcia potrzebują pomocy dla dalszego rozwoju. W tym celu, począwszy od roku 2004, w trakcie corocznych spotkań na Polach Lednickich przyznawane będą stypendia – Lednickie Talenty w określonych dziedzinach.
http://www.lednica2000.pl/lhj/lednica-ng2.nsf/viewDOCS/JMOI-5UPL3U?OpenDocument
SEJM. STYPENDIA
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 02, 2004, 06:25:37 pm »
Koniec dyskryminacji
W przyszłym roku akademickim o stypendia będą mogli ubiegać się wszyscy studenci, niezależnie od formy studiów. Wysokość dochodu uprawniającego do otrzymania stypendium socjalnego ustali uczelnia, ale maksymalnie nie będzie on mógł przekroczyć 569 zł.
Przyjęta jednomyślnie przez Sejm nowelizacja ustaw: o szkolnictwie wyższym, o wyższych szkołach zawodowych oraz o pożyczkach i kredytach studenckich prawo do ubiegania się o stypendia socjalne i naukowe przyznaje studentom studiów dziennych, wieczorowych, zaocznych i eksternistycznych uczelni publicznych oraz niepublicznych, a także osobom cywilnym uczącym się w uczelniach wojskowych.
Posłowie przyjęli poprawkę Senatu zwalniającą studentów z konieczności składania wniosków o stypendium za wyniki w nauce. Uczelnia powinna je przyznawać na podstawie wysokich ocen semestralnych – powiedziała Maria Nowak, poseł sprawozdawca. Wysokość dochodu uprawniającego do otrzymania stypendium socjalnego będzie ustalała uczelnia, ale nie będzie on mógł przekroczyć 569 zł. Taki przepis dyskryminuje studentów mających dochód większy niż 570 zł, ale za mały na studiowanie – ocenił Szymon Szadkowski z zarządu Samorządu Studentów Uniwersytetu Warszawskiego. W obecnej sytuacji finansowej ustalenie minimalnej kwoty dochodu uprawniającej do ubiegania się o stypendium nie jest wskazane – stwierdziła Maria Nowak.
Na wniosek Senatu do średniej wysokości dochodu na osobę w rodzinie studenta nie będą jednak wliczane zapomogi przyznawane z przyczyn losowych. Student będzie mógł otrzymać zapomogę dwa razy w roku akademickim, a nie, jak uchwalił pierwotnie Sejm, raz w semestrze. Ustawa pozwala także decydować studentowi o tym, czy stypendium mieszkaniowe wyda na akademik czy na stancję, podwyższa wysokość kredytów z 460 zł do 600 zł i wydłuża termin ich spłaty o rok. Z drugiej strony jednak znosi dopłaty do posiłków. Prawo do kredytu zyskają również osoby na studiach doktoranckich i studenci cywilni uczelni wojskowych. Znowelizowana ustawa ma wejść w życie 1 października 2004 r. Teraz trafi do podpisu prezydenta.
http://www.gazetaprawna.pl/dzialy/2.html?numer=1214&dok=1214.2.3.2.8.2.0.1.htm
Fundacja " SOS"- Jacka Kuronia
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 19, 2004, 12:19:26 pm »
Dar: samodzielność
Dom przy ul. Ułanów Krechowieckich 9 w Warwrze mieszkańcy, czyli studenci założonego przez Jacka Kuronia i fundację SOS uniwersytetu w Teremiskach (Puszcza Białowieska), nazywają "akademikiem". Uniwersytet działa od dwóch lat. Powstał, by pomagać młodzieży z małych miejscowości w walce o dobrą pracę. Żeby w nim studiować, trzeba mieć skończone 18 lat i dużo chęci. Przez pierwszy rok studenci mieszkają w Teremiskach i słuchają wykładów np. Władysława Bartoszewskiego, Bronisława Geremka czy Mai Komorowskiej. Potem przyjeżdżają do "akademika" w Wawrze. Mają rok na znalezienie pracy i przygotowanie się do prawdziwych studiów. Za pobyt w "akademiku" płaci fundacja SOS.
Adam ma 21 lat i pochodzi z Chocza koło Kalisza. O uniwersytecie w Teremiskach dowiedział się w lokalnej świetlicy, w której pracował jako wychowawca. - Pojechałem na spotkanie organizacyjne i zostałem - opowiada.
Bogusław, 22-latek z Główczyc koło Słupska, o Teremiskach dowiedział się w urzędzie gminy, w którym pracował jako "pan do kserowania". - To spadło na mnie jak dar z nieba. Skończyłem liceum, nie miałem kasy na studia, pracowałem w gminie, nie miałem perspektyw - wspomina. Dziś myśli o studiowaniu geografii na UW.
Agnieszka, 22-latka z Linek koło Olsztyna, chciałaby studiować pedagogikę, a potem otworzyć prywatny zakład poprawczy.
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2136708.html
Stypendia dla wychowanków rodzinnych domów dziecka
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 23, 2004, 03:42:16 pm »
autor: Monika Łukasik
2004-06-23, 01:29
Do 15 sierpnia 2004 wychowankowie rodzinnych domów dziecka rozpoczynający studia mogą starać się o stypendium przyznawane przez Fundację Orlen Dar Serca.
Fundusz stypendialny dla wychowanków rodzinnych domów dziecka rozpoczynających studia
Dużym problemem dla wielu prowadzących rodzinne domy dziecka oraz ich podopiecznych, którzy pragną studiować są kłopoty finansowe. Świadczenia przyznawane na kontynuację nauki w większości wypadków są zbyt małe, by przyszły student - wychowanek placówki rodzinnej - mógł opłacić koszty wyżywienia, utrzymania (choćby wynajem pokoju w innym mieście) oraz wszelkich materiałów edukacyjnych.
Fundacja Orlen Dar Serca postanowiła dopomóc tym, którzy dzięki swojej ciężkiej pracy dostali się na studia dzienne nieodpłatne, a niestety, z przyczyn finansowych, nie są w stanie ich podjąć.
Podstawowymi warunkami przyznania stypendium jest:
Stypendysta w chwili przyznania stypendium winien mieć skończone 18 lat i nie więcej niż 24.
Stypendium przyznaje się na okres jednego roku akademickiego (10 m-cy).
W każdym roku stypendium otrzymują 4 osoby.
Stypendysta, jeśli uzyska pozytywne wyniki w nauce i wykaże się aktywnością służącą jego samorozwojowi (np. wolontariat, praktyki studenckie, uczestnictwo w kołach naukowych lub innych organizacjach etc.) może ubiegać się o otrzymywanie stypendium w kolejnym roku studiów.
Termin składania wniosków o stypendium: 15 SIERPNIA 2004.
Termin zakończenia prac Komisji Stypendialnej oraz ogłoszenie wyników: 30 SIERPNIA 2004.
Aby zostać stypendystą należy spełnić warunki zawarte w regulaminie stypendialnym (dostępny na stronie www.rdd.pl).
Wszystkie dokumenty należy złożyć w warszawskim biurze fundacji:
Fundacja Orlen Dar Serca
00 - 526 Warszawa
tel. (022) 434 23 40 lub 601 361 036
fax. (022) 434 23 41
email: m.lukasik@darserca.pl
www.darserca.pl
http://www.ngo.pl/labeo/app/cms/x/67528?context=3
Starosta podzieli stypendia
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 22, 2004, 04:51:11 pm »
14 mln do podziału między uczniów i studentów ze wsi i "terenów zmarginalizowanych" naszego województwa, czyli całego regionu poza Olsztynem i Giżyckiem. Przed nowym rokiem szkolnym wnioski o zupełnie nowe stypendia będą zbierać starostwa powiatowe
Urzędnicy w Urzędzie Marszałkowskim, koordynującym program stypendialny, odbierają mnóstwo telefonów od uczniów i studentów, którzy chcą dowiedzieć się jak najwięcej o możliwości wsparcia ich nauki. A jest o co walczyć. Nasz region dostanie na ten cel prawie 14 mln zł.
Unijne pieniądze mają pomóc młodzieży zdobyć wykształcenie. Stypendia czekają na uczniów szkół ponadgimnazjalnych, którzy naukę kończyć będą maturą, oraz studentów. Ale nie wszystkich: uczeń szkoły ponadgimnazjalnej, który chce ubiegać się o stypendium, musi pochodzić ze wsi, natomiast student - z tzw. terenów zmarginalizowanych, czyli najbiedniejszych wsi lub miasteczek.
Według urzędników, którzy zajmują się stypendiami w woj. warmińsko-mazurskim kryteria te spełniają mieszkańcy całego województwa, oprócz Olsztyna i Giżycka. Uwaga! Liczy się zameldowanie - oczywiście można studiować w lokalnej metropolii.
Ważny jest dochód w rodzinie stypendysty. Nie może przekraczać 504 zł na jedną osobę lub 583 zł, jeśli w rodzinie jest osoba niepełnosprawna.
Studenci mogą dostać maksymalnie 350 zł miesięcznie, a uczniowie 250 zł, jednak tylko studenci dostaną pieniądze "do ręki". Uczniowie będą musieli podać, na co chcą je przeznaczyć, np. na pokrycie mieszkania w internacie, posiłków w stołówce czy zakup podręczników. Stypendium będzie przyznawane na 10 miesięcy.
Zanim pieniądze trafią do kieszeni młodzieży, czeka je jednak długa droga. Wnioski o przyznanie stypendiów uczniowie składać powinni w starostwach powiatowych, które muszą napisać projekt podziału pieniędzy między uczniów.
Taki projekt oceni później Urząd Marszałkowski. Jeśli będzie dobry, starostwo otrzyma pieniądze na stypendia dla swoich uczniów.
Wszystko wskazuje, że młodzież będzie mogła składać wnioski jeszcze w sierpniu, ale wszystko zależy od oczekiwanego rozporządzenia Ministerstwa Gospodarki, które ureguluje zasady przyznawania pomocy.
Najtrudniej będzie podzielić pieniądze. - Starostwa będą miały do wyboru: dać więcej pieniędzy mniejszej liczbie młodych ludzi albo dać niższe stypendia większej grupie potrzebujących - mówi Joanna Chorzelewska z Urzędu Marszałkowskiego, kierownik biura ds. wdrażania projektu stypendialnego. - Nie ma możliwości, by pieniądze otrzymali wszyscy potrzebujący, ale oni będą mogli starać się o pomoc w kolejnych latach. Wtedy pieniędzy dostaniemy więcej niż obecnie. W 2005 r. 20 mln zł, a w 2006 r. aż prawie 26 mln zł.
http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2190616.html
Dodatkowe stypendia z funduszy UE
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 23, 2004, 04:11:50 pm »
W wielu powiatach z końcem lipca upływa termin składania wniosków o stypendia socjalne z funduszy strukturalnych Unii Europejskiej.
O pomoc mogą się starać także warszawscy studenci i uczniowie szkół ponadgimnazjalnych pochodzący z małych miast i wsi, którzy znajdują się w trudnej sytuacji materialnej
Uczniowie, u których dochód na jednego członka rodziny nie przekracza 504 zł netto, o dofinansowanie mogą się starać w swoich macierzystych urzędach powiatowych. Dotacje przyznawane na okres roku akademickiego, jednak nie na dłużej niż dziesięć miesięcy, mogą obejmować całkowite lub częściowe pokrywanie kosztów pobierania nauki. Maksymalna wysokość stypendium to 350 zł.
Dotychczas studenci mogli liczyć na pomoc w postaci stypendiów socjalnych, jednorazowych zapomóg czy dopłat do zakwaterowania. Na samym tylko Uniwersytecie Warszawskim w 2003 roku z oferty tej skorzystało przeszło 5 tys. osób.
Za przeprowadzenie rekrutacji odpowiedzialne są urzędy marszałkowskie i to one wyznaczają ostateczny termin składania wniosków, jednak w wielu powiatach upływa on z końcem lipca. Biuro ds. Wspomagania Rozwoju UW radzi, aby zainteresowani sami monitowali przebieg postępowania rekrutacyjnego w urzędach powiatowych właściwych dla ich miejsca zameldowania.
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2193319.html
Stypendia socjalne dla uczniów. Wyrównają?
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 27, 2004, 04:35:25 pm »
Jest szansa na więcej pieniędzy dla uczniów z najbiedniejszych rodzin
Jednak jeśli Sejm nie uchwali ustawy do 31 grudnia - nie będzie nie tylko więcej, ale żadnych pieniędzy. - To teraz najważniejsze zadanie resortu - mówi minister edukacji Mirosław Sawicki.
Pieniądze ma zapewnić powstający Narodowy Program Stypendialny. Pomoc socjalną dostaje dziś tylko ok. 5 proc. spośród 6,5 mln uczniów, głównie na terenach popegeerowskich. Rząd chce, by pomoc objęła więcej dzieci i według jednolitych kryteriów. I ma to być pomoc raczej nie w postaci gotówki, ale np. opłacone dodatkowe zajęcia szkolne. - Pieniądze dawane rodzinom uczniów są często wykorzystywane na inne cele niż edukacja, a czasem wręcz na alkohol. Teraz dzieci z najbiedniejszych rodzin będą mogły ubiegać się o lekcje angielskiego albo korepetycje - mówi rzecznik MENiS Mieczysław Grabianowski. Jest też szansa na więcej pieniędzy, m.in. z funduszy strukturalnych. Rząd liczy, że zamiast - jak dziś - 310 tys., skorzysta z nich 500 tys. dzieci.
Dotychczas samorządy przeznaczały na pomoc dla uczniów tylko 10 mln zł rocznie. 340 mln dla dzieci z rodzin popegeerowskich dysponowała Agencja Nieruchomości Rolnych. Bywało, że najbiedniejsze dziecko w klasie dostawało od samorządu 85 zł, a jego kolega, którego rodzic pracował w PGR - aż 250 od ANR! Teraz wszystkie publiczne pieniądze zostaną skoncentrowane w funduszu stypendialnym.
Trybunał Konstytucyjny nakazał, by jednolite kryteria przyznawania stypendiów były wpisane do ustawy do 31 grudnia. Projekt szlifuje Ministerstwo Edukacji. - Zdążymy z ustawą na czas - uspokaja przewodniczący komisji edukacji Ryszard Hayn (SLD).
http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2195794.html
Obóz stypendystów fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia WAWA *B
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 14, 2004, 10:20:55 pm »
W tym roku to Warszawa gościć będzie stypendystów fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia. Obóz, w którym uczestniczyć będzie przeszło tysiąc utalentowanych młodych ludzi, trwał będzie od 13 do 25 sierpnia. Hasło przewodnie spotkania to WAWA 8B, czyli Warszawa Ośmiu Błogosławieństw.
- To dla nas zawsze ciekawe doświadczenie, kiedy spotykamy się w jednym miejscu i możemy poznać kogoś z drugiego końca Polski, kto jednak nie jest taki obcy, bo przecież coś nas łączy - uśmiecha się Ula Ścigocka, stypendystka fundacji, która dzięki pomocy stypendialnej spełniła swoje marzenie: wyjechała na obóz językowy do Londynu.
Fundusze na stypendia pochodzą z corocznej ogólnopolskiej zbiórki podczas Dnia Papieskiego.
WAWA 8B - czyli Warszawa Ośmiu Błogosławieństw - tłumaczy o. Tomasz Zamorski OP, zastępca dyrektora fundacji do spraw programowych i koordynator obozu. - Liczymy, że spotkanie stypendystów z Warszawą będzie błogosławieństwem dla obu stron. Nie tylko dla młodzieży, która doświadczenia zebrane tutaj będzie mogła przywieść do swoich małych miasteczek, ale także dla stolicy, która będzie dzielić się swoim bogactwem historycznym i kulturalnym.
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2228936.html
Pytanie o pomoc dla niepełnosprawnych studentów
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 26, 2004, 06:08:35 pm »
Czy niepełnosprawni studenci uczący się w Opolu mogą liczyć na jakąś pomoc po tym, gdy znowelizowana ustawa o szkolnictwie wyższym pozbawiła ich specjalnego stypendium?
Prof. Leszek Kuberski, prorektor ds. studentów na UO:
- Nowelizacja ustawy jest rzeczywiście krzywdząca dla osób niepełnosprawnych. W u.br. na Uniwersytecie Opolskim specjalne stypendium brało 74 studentów. Wynosiło ono od 180 do 230 zł, w zależności od stopnia niepełnosprawności. Tylko 25 proc. tych studentów miało prawo do stypendium socjalnego i oni będą nadal otrzymywać pomoc. Wszyscy studenci niepełnosprawni mogą dodatkowo starać się o jednorazową zapomogę w wysokości 450 zł. Wnioski o nią można składać dwa razy w roku. Uczelnia nie może pomóc w inny sposób, bo korzystamy ze środków budżetowych, które musimy odpowiednio rozdysponować. Liczę, że być może otrzymamy jakieś pieniądze unijne, dzięki którym będziemy mogli wspomóc niepełnosprawnych studentów.
http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2252060.html
Niepełnosprawni studenci bez stypendiów
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 26, 2004, 11:56:54 pm »
To efekt krzywdzących zapisów w znowelizowanej ustawie o szkolnictwie wyższym. Do tej pory niepełnosprawni studenci mieli prawo do stypendiów specjalnych - ich wysokość zależała od stopnia orzeczonej niepełnosprawności i zwykle nie przekraczała 300 zł. Teraz mogą liczyć jedynie na niewielką dopłatę do stypendium socjalnego - problem w tym, że większość do takiego stypendium się nie kwalifikuje, bo dochód na jednego członka rodziny przekracza ustalony próg 569 zł. Co gorsza, żeby dostać dopłatę, muszą przedstawić plik zaświadczeń i rachunków dokumentujących wydatki wynikające z niepełnosprawności. Co takim wydatkiem jest, a co nie? - tego w uczelniach nie wie nikt. Nie mówiąc już o tym, że studenci rachunków nie zbierali, bo nie wiedzieli, że będą potrzebne.
- Nie można porównywać wydatków zdrowego i niepełnosprawnego studenta! To dyskryminacja i utrudnianie dostępu do edukacji. Szacujemy, że na pomoc uczelni nie będzie mogło liczyć aż 90 proc. niepełnosprawnych studentów, w całym kraju to nawet 2 tys. osób - komentuje Ireneusz Białek, pełnomocnik rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego.
- To bzdura, by pomoc dla niepełnosprawnych łączyć ze stypendiami socjalnymi. Skrzywdzono tych, którzy i tak nie mają łatwo - dodaje Szymon Szadkowski z samorządu studentów Uniwersytetu Warszawskiego.
W Uniwersytecie Śląskim tylko na studiach dziennych uczy się około 200 niepełnosprawnych studentów, stypendia specjalne dostawało 157. - Spora grupa teraz nie kwalifikuje się do tej pomocy, a uczelnia nie ma prawa przyznać im stypendium ze środków budżetowych - mówi Dorota Pytka, zastępca kierownika działu studenckiego UŚ.
- Tym młodym ludziom odebrano jedyną sensowną formę pomocy, na jaką mogli liczyć - zaznacza Ireneusz Białek. W środowisku akademickim coraz głośniej mówi się o wrześniowych i październikowych protestach.
Mówi Tadeusz Szulc, wiceminister edukacji
Ustawa stanowiąca, że stypendium socjalne należy się osobom, których
dochód na członka rodziny jest niższy niż 569 zł, została przygotowana przez ministerstwo finansów. Zastanawiamy się jednak nad rozszerzeniem kompetencji rektorów, tak by w wyjątkowych sytuacjach mogli wesprzeć studentów. Okazją do dyskusji będą prace nad nową ustawą o szkolnictwie wyższym.
http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2245702.html
Szukamy pieniędzy na studia
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 05, 2004, 11:34:07 am »
Studiowanie wiąże się z ponoszeniem wielu opłat. Te najczęstsze to opłata za akademik lub stancję, podręczniki, xero, dodatkowe kursy językowe. Oczywiście to tylko część wydatków studenta - warto tu podkreślić - studenta dziennego. Studenci studiów zaocznych i wieczornych dodatkowo muszą płacić czesne za studia.
Co robić w przypadku, gdy rodziców nie stać na utrzymanie studiujących dzieci? Co robić, gdy student nie zarabia samodzielnie na swoją edukację? Gdzie szukać pomocy i wsparcia? W artykule tym zawrzemy podstawowe wiadomości o możliwościach pomocy finansowej dla studiujących jakie oferuje polski rząd, Unia Europejska, oraz instytucje działające na rzecz upowszechniania kształcenia.
Nowa ustawa z dnia 28 maja 2004 r o zmianie ustawy o szkolnictwie wyższym, ustawy o wyższych szkołach zawodowych, ustawy o pożyczkach i kredytach studenckich oraz o zmianie niektórych innych ustaw znacznie rozszerzyła grono beneficjentów objętych pomocą materialną państwa. Dzięki tej ustawie, już od 1 października 2004 r. o świadczenia pomocy materialnej będą mogli starać się studenci zarówno studiów dziennych jak i zaocznych, wieczorowych, eksternistycznych z uczelni - państwowych jak i prywatnych. To największa zmiana, jaka została wprowadzona nową ustawą. Przypomnijmy, że jeszcze w roku akademickim 2003/2004 o przyznanie bezzwrotnych środków finansowych mogli się starać jedynie studenci studiów dziennych. Studenci wieczorowi, zaoczni i eksternistyczni nie mogli liczyć na świadczenia z budżetu państwa w postaci dotacji bezzwrotnych.
Rodzaje pomocy bezzwrotnych
Omówione poniżej formy pomocy materialnej dla studentów cieszą się największym zainteresowaniem. Głównym powodem tego zainteresowania jest ich bezzwrotność. Oznacza to, że otrzymanych stypendiów czy zapomóg nie trzeba zwracać.
Od 1 października 2004 roku studenci będą mogli ubiegać się o następujące świadczenia:
* stypendium socjalne, którego wysokość może zostać zwiększona w związku z ponoszeniem dodatkowych kosztów z tytułu niepełnosprawności, a w przypadku studentów studiów dziennych ponadto z tytułu:
- zakwaterowania w domu studenckim lub w innym obiekcie niepracującego małżonka i dzieci,
* stypendium za wyniki w nauce lub sporcie,
* stypendium ministra za osiągnięcia w nauce,
* zapomogę,
* stypendium ministra za wybitne osiągnięcia sportowe (od 1 stycznia 2005 r.).
Stypendium socjalne może otrzymać student znajdujący się w trudnej sytuacji materialnej. O zasadach przyznawania, liczbie i wysokości stypendiów socjalnych szkoły wyższe decydują samodzielnie, przy czym miesięczna wysokość dochodu na osobę w rodzinie studenta nie może być określona na poziomie wyższym niż 569 zł netto. Informacji na temat wielkości świadczeń, szczegółowych kryteriów dochodowych, procedury składania wniosków o stypendia socjalne i dokumentów koniecznych do określenia dochodu na osobę w rodzinie lub własnych (jak np. zaświadczenie o zarobkach brutto wystawiane przez zakład pracy czy właściwy urząd skarbowy, zaświadczenie z ZUS z tytułu pobieranej renty, emerytury lub zasiłku chorobowego, zaświadczenie o pobieranych alimentach) - będziesz musiał poszukać na wybranej przez siebie uczelni. Kwota stypendium socjalnego może zostać zwiększona w związku z ponoszeniem dodatkowych kosztów z tytułu niepełnosprawności potwierdzonej orzeczeniem właściwego organu. Stypendium socjalne może być przyznawane na jeden semestr lub na rok akademicki. Wypłacane są co miesiąc. Decyzje w kwestii przyznawania stypendiów socjalnych leżą w gestii rektora i uczelnianego organu samorządu studenckiego. Pomoc materialna jest przyznawana przez dziekana wydziału i komisję stypendialną. Od decyzji dziekana przysługuje studentowi odwołanie do rektora.
Stypendium za wyniki w nauce lub sporcie
Stypendium to otrzymać możne po pierwszym roku studiów. W zależności od uczelni, bierze się tutaj pod uwagę wyniki osiągnięte przez studenta w poprzednim roku akademickim. Kryterium przyznania stypendium za naukę jest wysoka średnia ocen, którą ustala rada wydziału. Ocenami, jakie liczą się do średniej, są oceny z egzaminów oraz przedmiotów nie objętych egzaminami, a kończących się zaliczeniem z oceną. Natomiast o stypendium za wyniki w sporcie może starać się osoba, która w danym roku akademickim osiągnął wysokie wyniki sportowe we współzawodnictwie międzynarodowym lub krajowym.
Stypendium ministra edukacji narodowej i sportu za osiągnięcia w nauce może być przyznane studentowi szczególnie wyróżniającemu się a nauce oraz posiadającemu osiągnięcia naukowe. Wnioski o takie stypendia przyznawane są na wniosek rady wydziału. (w przypadku uczelni bezwydziałowej - na wniosek senatu uczelni przestawiony przez rektora tej uczelni). Stypendium to może być przyznawane na okres I roku akademickiego, z wyjątkiem przypadku gdy ostatni rok studiów, zgodnie z planem trwa jeden semestr. Szczegółowe zasady przyznania tego stypendium zostaną określone w drodze rozporządzenia (www.menis.gov.pl)
Stypendium ministra edukacji narodowej i sportu za wybitne osiągnięcia sportowe może być przyznane studentowi, który osiągnął wysoki wynik sportowy we współzawodnictwie międzynarodowym lub krajowym i zaliczył kolejny rok studiów. Stypendium to może być przyznawane na okres I roku akademickiego, z wyjątkiem przypadku gdy ostatni rok studiów, zgodnie z planem trwa jeden semestr. Szczegółowe zasady przyznania tego stypendium zostaną określone w drodze rozporządzenia (www.menis.gov.pl)
Zapomoga może być przyznana studentowi, który z przyczyn losowych znalazł się przejściowo w trudnej sytuacji materialnej. Zapomoga taka może być przyznana dwa razy w roku akademickim.
Przewidywana liczba stypendystów w uczelniach państwowych i niepaństwowych wszystkich resortów, którzy skorzystają z różnych form pomocy materialnej w 2004 r., według danych szacunkowych, wyniesie około 500 tys. stypendystów, to jest o około 80 proc. więcej w stosunku do ubiegłego roku.
Jak informuje Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu, decyzja w sprawie świadczenia pomocy materialnej dla studentów może być podjęta jedynie w stosunku do osoby posiadającej status studenta. W związku z tym, studenci uprawnieni do ubiegania się o tę pomoc będą mogli otrzymać określone świadczenia pomocy materialnej z wyrównaniem od 1 stycznia 2004 roku, jeżeli decyzja w sprawie przyznania świadczenia zostanie podjęta do dnia 30 września 2004 roku i w dniu wydania decyzji wnioskodawca będzie posiadał status studenta. Natomiast przyznane świadczenia mogą być wypłacone po 30 września 2004 roku także osobie, która podacie wydania decyzji utraciła status studenta.
Pomoc zwrotna
Studentci, których dochód na osobę w rodzinie przekracza sumę określoną na poziomie 569 zł netto (przez co są wykluczeni z grona beneficjentów stypendiów socjalnych) mogą starać się o pomoc państwa w postaci pożyczek i kredytów studenckich. Kredyty studenckie funkcjonują na polskim rynku od sześciu lat i cieszą się dużym zainteresowaniem. W 1998 r. został utworzony Fundusz Pożyczek i Kredytów Studenckich, który jest przeznaczony m.in. na dopłaty do oprocentowania kredytów studenckich. Ulokowano go w Banku Gospodarstwa Krajowego.
Kredyty są udzielane przez następujące banki komercyjne, które podpisały umowy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego:
* Bank Gospodarki Żywnościowej S.A. - www.bgz.pl
* Bank Ochrony Środowiska S.A. - www.bosbank.pl
* Bank Zachodni WBK S.A. - www.bzwbk.pl
* Kredyt Bank S.A. - www.kredytbank.pl
* Bank Polskiej Spółdzielczości S.A. - www.bankbps.pl
* Bank PEKAO S.A. - www.pekao.com.pl
* PKO Bank Polski S.A. - www.pkobp.pl
Wspomniana już ustawa z dnia 28 maja 2004 r o zmianie ustawy o szkolnictwie wyższym, ustawy o wyższych szkołach zawodowych, ustawy o pożyczkach i kredytach studenckich oraz o zmianie niektórych innych ustaw daje prawo do skorzystania z tej formy pomocy większemu gronu studentów. Oprócz dotychczasowych beneficjentów pożyczek i kredytów studenckich dołączyli do nich:
* słuchacze i studenci uczelni wojskowych - Akademii Obrony Narodowej, Akademii Marynarki Wojennej im. Bohaterów Westerplatte oraz Wojskowej Akademii Technicznej im. Jarosława Dąbrowskiego - będący osobami cywilnymi,
* słuchacze Szkoły Głównej Służby Pożarniczej, będący osobami cywilnymi,
* uczestnicy studiów doktoranckich.
Nowym beneficjentom uprawnionym w roku akademickim 2003/2004 do otrzymania kredytu studenckiego będzie on wypłacany za okres od 1 stycznia 2004 r.
Kredyty w pierwszej kolejności przyznaje się osobom o najniższym dochodzie na osobę w rodzinie. Minister edukacji narodowej i sportu ustala corocznie maksymalną wysokość dochodu na osobę w rodzinie, która uprawnia studenta do ubiegania się o pierwszeństwo w uzyskaniu kredytu studenckiego. Kwota ta w roku akademickim 2003/2004 wynosiła 1400 zł. Kwota na najbliższy rok akademicki będzie ustalona wkrótce. Informacji na ten temat szukaj na www.menis.gov.pl
Kredyty udzielane są wyłącznie na okres studiów (nie dłużej niż na sześć lat). Podczas sumowania okresów studiów nie są brane pod uwagę urlopy. Kredyt jest wypłacany przez dziesięć miesięcy (od października do lipca) w roku akademickim lub pięć miesięcy, jeżeli ostatni rok studiów trwa jeden semestr. W przypadku studiów doktoranckich może okres udzielania pożyczki może być przedłużony o okres tych studiów, nie dłużej jednak niż 4 lata.
Spłata kredytu trwa nie krócej niż dwukrotność okresu, na jaki została udzielona (chyba, że kredytobiorca wnioskuje o krótszy termin) i rozpoczyna się nie później po upływie 2 lat od daty ukończenia studiów, w tym również doktoranckich.
Preferencyjny charakter kredytu studenckiego polega przede wszystkim na niższym oprocentowaniu. Wynosi ono połowę stopy redyskontowej NBP. Stworzony przez Bank Gospodarstwa Krajowego specjalny fundusz wyrównuje bankom komercyjnym różnicę pomiędzy oprocentowaniem rynkowym a tym, jakie płaci student. W szczególnych przypadkach kredyt może być umorzony częściowo lub w całości z uwagi na trudną sytuację życiową kredytobiorcy (np. choroba czy wypadek) lub trwałą utratę zdolności do spłaty zobowiązań (niepełnosprawność). Jeżeli kredytobiorca znajdzie się w gronie 5 proc. najlepszych absolwentów uczelni, uzyska 20 proc. umorzenia zaciągniętego kredytu.
W roku akademickim 2004/2005 rata kredytu studenckiego wzrośnie z 460 zł (tak było w roku ubiegłym) do 600 zł z wyrównaniem od 1 stycznia 2004 r.
W ciągu sześciu lat funkcjonowania systemu kredytów studenckich, banki udzieliły kredytu 219,8 tys. studentów. Wśród kredytobiorców przeważają studenci studiów dziennych - 67 proc.
W 2004 roku zaplanowano łącznie w budżecie państwa 2.066,7 mln zł na pomoc materialną dla studentów i uczniów. Do tego dochodzą sumy na ten cel z innych środków publicznych (np. stypendia finansowane regionalnie ze Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego (ZPORR).
Zobacz koniecznie: Stypendia unijne
Przypominamy również, że istnieją możliwości otrzymania stypendium spoza uczelni. Najbardziej znanymi organizacjami pozauczelnianymi pomagającymi studentom są m.in. Fundusz Pomocy Młodym Talentom Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich działający przy fundacji "Porozumienie bez barier", Fundacja Wspierania Edukacji Młodzieży Wiejskiej im. Zofii i Władysława Pokusów czy też Fundusz Stypendialny im. Władysława Reymonta.
Z treścią ustawy z dnia 28 maja 2004 r o zmianie ustawy o szkolnictwie wyższym, ustawy o wyższych szkołach zawodowych, ustawy o pożyczkach i kredytach studenckich oraz o zmianie niektórych innych ustaw można zapoznać się na stronie Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu.
http://praca.onet.pl/5539,1183113,edukacja.html
Nie wszyscy studenci dostaną stypendium socjalne
« Odpowiedź #15 dnia: Wrzesień 08, 2004, 10:18:36 am »
Kto się pospieszył z obroną pracy magisterskiej czy licencjackiej, może teraz żałować - nie dostanie ani grosza. Studenci, którzy z różnych powodów termin obrony odwlekali, mają szansę wzbogacić się nawet o kilkaset złotych
Sprawa dotyczy byłych studentów studiów zaocznych uczelni państwowych oraz osób, które w tym roku ukończyły studia na uczelniach prywatnych. Jedni i drudzy liczyli na to, że będą mogli ubiegać się o wypłacenie zaległego stypendium socjalnego i tzw. naukowego (za wyniki w nauce). Znowelizowana w maju tego roku Ustawa o szkolnictwie wyższym gwarantuje bowiem wszystkim studentom prawo do pomocy materialnej. Warunek jest jeden - dochód miesięczny na jednego członka rodziny nie może przekraczać 569 zł netto.
Student czy niestudent?
Ponieważ ustawa została uchwalona w trakcie trwania roku akademickiego, uczelnie były przygotowane na to, że w październiku - jak tylko wpłyną pieniądze z MENiS - wypłacą zaległe stypendia (z wyrównaniem od stycznia) tym, którzy w styczniu tego roku byli studentami.
Tymczasem niedawno na stronach internetowych ministerstwa pojawiła się informacja, która zbulwersowała studentów i pracowników uczelni. - Dowiedzieliśmy się, że stypendium socjalne i naukowe mogą dostać wyłącznie ci, którzy 30 września będą mieli status studenta - opowiada Przemysław Rachowiak, pełnomocnik rektora Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza ds. pomocy materialnej. - Studenci, którzy pospieszyli się i w kwietniu czy maju obronili pracę magisterską lub licencjacką, nie dostaną ani grosza. Ci, którzy z różnych przyczyn pracy jeszcze nie obronili, pieniądze otrzymają.
Niesprawiedliwe, ale zgodne z prawem
Na uczelniach zawrzało. By wyjaśnić ostatecznie stypendialne wątpliwości, przedstawiciele poznańskich uczelni spotkali się wczoraj na UAM z Ewą Sieczek z Departamentu Szkolnictwa Wyższego MENiS. - Nie może dostać stypendium osoba, która nie jest już studentem - stwierdziła Ewa Sieczek. Przyznała jednak, że nie jest to do końca sprawiedliwe. Ale - jak zapewniał "Gazetę" kilka dni temu rzecznik prasowy MENiS Mieczysław Grabianowski - wszystko jest zgodne z zapisami w ustawie.
Przemysław Rachowiak z UAM uważa inaczej: - Taka decyzja nie jest sprawiedliwa i zastanawiam się, czy jest zgodna z intencją posłów i senatorów, którzy tę uchwałę przyjęli. Jednak decyzja Departamentu Prawnego MENiS jest dla nas wiążąca i musimy się do niej zastosować.
- Nie warto było wcześniej kończyć studiów i otrzymywać wysokich ocen - podsumowuje na forum internetowym "Gazety" były student, któremu przejdzie koło nosa przynajmniej kilkaset złotych.
Rozżalenie jest tym większe, że od stycznia kosztów nauki nie można już odliczać sobie od podatku.
Specjalne tylko z socjalnym
Podczas wczorajszego spotkania sporo mówiło się też o stypendiach dla studentów niepełnosprawnych, którzy do tej pory - bez względu na dochody w rodzinie - dostawali co miesiąc 158 zł stypendium specjalnego. Teraz trafi ono jedynie do tych, którzy mają stypendium socjalne. - Być może dla tych osób podwyższymy próg, od którego będą mogli ubiegać się o stypendium socjalne, by trafiło one do większej grupy osób - zapowiedziała Ewa Sieczek.
http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2272293.html
« Odpowiedź #16 dnia: Wrzesień 09, 2004, 10:47:19 am »
Kosztowna pomyłka
Nawet kilkaset złotych mniej każdego miesiąca mogą dostawać od tego roku akademickiego niepełnosprawni studenci. Wszystko przez błąd w ustawie. Ministerstwo edukacji chce go co prawda naprawić, ale to może potrwać. Nawet kilka miesięcy.
- Do końca tamtego semestru dostawałem 300 złotych miesięcznie. Te pieniądze pozwalały mi swobodnie poruszać się po mieście – mówi Tomasz Jakub Sysło, niepełnosprawny student V roku wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych – Mogłem np.zamówić taksówkę, żeby przewiozła moje prace. Pozostałą część pieniędzy wykorzystywałem na codzienne potrzeby. Teraz razem z żoną będziemy musieli zacząć mocno oszczędzać.
Do tej pory o stypendium specjalne mógł starać się każdy niepełnosprawny student. Od nowego roku akademickiego, zgodnie ze znowelizowaną „Ustawą o szkolnictwie wyższym”, prawo do tego będą mieli wyłącznie ci, którym przyznano stypendium socjalne. To oznacza, że wielu zostanie pozbawionych takiej możliwości, między innymi Tomek. On sam mówi, że ludzie niepełnosprawni mają więcej wydatków niż inni. Potrzebują np. specjalistycznego sprzętu i zabiegów rehabilitacyjnych.- Czy decydenci chcą wszystkich tych ludzi wykończyć psychicznie? - młody artysta nie kryje oburzenia – W ten sposób studentom niepełnosprawnym odbiera się kolejny argument za tym, żeby wyszli z domów. W sumie na największych wrocławskich uczelniach – uniwersytecie i politechnice – prawo do stypendium specjalnego miało mniej więcej po 140 osób.
Tymczasem warunki niezbędne do otrzymania stypendium socjalnego spełniało zaledwie około 60 procent z nich. Prorektor Uniwersytetu Wrocławskiego do spraw Studenckich, profesor Jerzy Maroń, mówi, że jest tylko jedno wyjście z tej trudnej sytuacji. - Tym, którzy stracą prawo do stypendium socjalnego, będziemy starali się przyznawać zapomogi celowe – tłumaczy. W podobny sposób zamierza rozwiązać problem Prorektor Politechniki Wrocławskiej do spraw Sudenckich dr inż. Krzysztof Rudno-Rudziński. Wszyscy liczą też na przywrócenie starych zasad przyznawania pomocy studentom niepełnosprawnym. Ich nadzieje potwierdza, choć tylko częściowo, rzecznik Ministra Edukacji Narodowej i Sportu Mieczysław Grabianowski. Jego zdaniem w trakcie prac nad nową ustawą doszło do pomyłki.
W tej chwili pracownicy ministerstwa starają się to szybko naprawić. To jednak może potrwać jeszcze nawet kilka miesięcy. – A swoją drogą trzeba by się zastanowić, czy wszyscy niepełnosprawni, bez względu na status społeczny, powinni otrzymywać taką pomoc? – zastanawia się głośno rzecznik MENiS.
Stypendia dla uczniów i studentów z funduszy strukturalnych
« Odpowiedź #17 dnia: Wrzesień 09, 2004, 05:04:40 pm »
Tylko dla zameldowanych
Wiązanie uzyskania stypendium z funduszy strukturalnych ze stałym zameldowaniem wyklucza z praw do tego świadczenia uczniów i studentów, którzy nie spełniają tego warunku, m.in. wychowanków placówek opiekuńczo-wychowawczych i rodzin zastępczych - zarzuca rzecznik praw obywatelskich.
Młodzież pochodząca z obszarów wiejskich i zagrożonych marginalizacją może korzystać z funduszy strukturalnych w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego 2004 - 2006 (szczegóły zawiera Dz. U. z 2004 r. nr 166, poz. 1745). Szczegółowe warunki przyznawania stypendiów zostały określone w dokumencie Uzupełnienie programu ZPORR, przyjętym przez Komitet Monitorujący ZPORR 16 kwietnia 2004 r. oraz Zespół Przygotowawczy Komitetu Integracji Europejskiej 20 kwietnia 2004 r. Ma to być załącznik do rozporządzenia ministra gospodarki i pracy.
Program stypendialny przeznaczony jest dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych kończących się maturą i dla studentów. Pomoc ma być adresowana do młodzieży, która: pochodzi z terenów wiejskich, zagrożonych marginalizacją i obszarów restrukturyzacji przemysłu oraz znajduje się w szczególnie trudnej sytuacji materialnej, uniemożliwiającej podjęcie i kontynuowanie kształcenia na poziomie wyższym.
O stypendia mogą się starać uczniowie ponadgimnazjalnych szkół publicznych i niepublicznych, mających uprawnienia szkół publicznych, umożliwiających uzyskanie świadectwa dojrzałości, z wyłączeniem szkół dla dorosłych.
Prawo ubiegania się o stypendium przysługiwać też ma studentom szkół wyższych prowadzonych w systemie dziennym, wieczorowym, zaocznym i eksternistycznym.
Niezbędnym wymogiem do uzyskania stypendium ma być m.in. przedstawienie zaświadczenia o stałym zameldowaniu na terenie powiatu, który może korzystać z takiej pomocy.
Wyłącza to młodzież, która spełnia co prawda wszystkie inne warunki do uzyskania stypendium, ale nie ma stałego zameldowania. Dotyczy to w szczególności dzieci, których rodzice zaniedbywali obowiązek meldunkowy oraz wychowanków placówek opiekuńczo-wychowawczych i rodzin zastępczych.
Zwracając się w tej sprawie do ministra gospodarki i pracy, zastępca rzecznika Stanisław Trociuk ocenia, że taka regulacja ma charakter dyskryminujący. W opinii rzecznika dokument ten powinien być uzupełniony o zapis umożliwiający rozpatrzenie szczególnych przypadków
http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040909/prawo/prawo_a_8.html
Słuchacze kolegiów nie dostaną stypendiów
« Odpowiedź #18 dnia: Wrzesień 15, 2004, 04:56:05 pm »
Znów zapomniano o młodzieży z kolegiów nauczycielskich. Nie może ona dostać stypendiów studenckich, bo w myśl przepisów nie jest studentami, lecz słuchaczami.
Kolegia nauczycielskie powstały w latach 90. W kraju jest ich blisko sto. Uczący się w nich zdobywają tytuł licencjata. Mają legitymacje i indeksy, ale żadnych szans na stypendia - ani na socjalne przysługujące od tego roku wszystkim studentom (także płacącym za naukę), ani na unijne, przyznawane w tym roku polskim studentom po raz pierwszy.
Dlaczego? - W kolegiach uczą się słuchacze, a nie studenci. W programie stypendiów unijnych jest napisane, że pomoc może dostać student szkoły wyższej. Kolegia nie mają takiego statusu - wyjaśnia Anna Jedynak zajmująca się funduszami europejskimi w śląskim urzędzie marszałkowskim.
Czym więc są kolegia? Według przepisów oświatowych - zakładami kształcenia nauczycieli. Szefowa Centrum Języków Europejskich - Nauczycielskiego Kolegium Języków Obcych w Częstochowie Bogumiła Kmieć bezskutecznie szukała furtki, by jej "studenci" mogli składać wnioski o stypendia. - Znam moją młodzież. Większość pochodzi ze wsi i nie ma prawa do stypendiów socjalnych, naukowych, kredytów studenckich. Myślałam, że naszą młodzież obejmą choć stypendia unijne, przeznaczone na wyrównywanie szans, ale nic z tego - skarży się dyrektor Kmieć.
Podkreśla, że słuchacze kolegiów - gdyby o nich nie zapomnieli urzędnicy tworzący prawo - mogliby dostawać nawet po kilkaset złotych miesięcznie, podobnie jak ich koledzy studiujący gdzie indziej.
Mieczysław Grabianowski, rzecznik MENiS: - W sprawie unijnych stypendiów nic się już nie da zrobić. Reguły ich przyznawania zostały ustalone, obecny program, z którego pochodzą pieniądze, będzie trwał dwa lata. Pocieszające jest, że w zmienionej ustawie o systemie oświaty będzie zapis, że prawo do stypendiów przysługuje też słuchaczom kolegiów - mówi. Ustawa ma wejść w życie w 2005 r.
http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2285284.html
Pomoc dla uczniów i studentów
« Odpowiedź #19 dnia: Wrzesień 30, 2004, 03:23:53 pm »
Rząd przyjął wczoraj nowelizację ustawy o systemie oświaty mający zniwelować nierówności w dostępie uczniów do pomocy materialnej. Przewiduje on wprowadzenie pomocy socjalnej w postaci stypendium szkolnego i zasiłku szkolnego oraz pomocy motywacyjnej. Wysokość dochodu w rodzinie osoby ubiegającej się o stypendium nie może przekraczać 316 zł na osobę. Prawo do pomocy będą mieli uczniowie szkół publicznych i niepublicznych o uprawnieniach szkół publicznych oraz słuchacze publicznych kolegiów nauczycielskich i nauczycielskich kolegiów języków obcych do czasu zakończenia kształcenia, ale nie dłużej niż do ukończenia 24 roku życia. Ponadto Rada Ministrów zaakceptowała projekt zmiany ustawy o szkolnictwie wyższym wprowadzający możliwość pisania prac dyplomowych oraz prowadzenia wykładów i innych zajęć w językach obcych. Przystępując do Unii, rząd polski zobowiązał się do równego traktowania kandydatów na studia pochodzących z Polski i krajów europejskich. Wprowadzone zmiany są o tyle ważne, że studentami polskich szkół wyższych coraz częściej stają się obywatele UE.
http://www.gazetaprawna.pl/dzialy/2.html?numer=1300&dok=1300.2.443.2.25.3.0.1.htm
Gazeta Prawna Nr 191 (1300) środa 29 września 2004 r.
Co to znaczy trudna sytuacja materialna
« Odpowiedź #20 dnia: Październik 05, 2004, 05:51:14 pm »
Jestem studentką Uniwersytetu Warszawskiego. Dochody w mojej rodzinie, w przeliczeniu na osobę, są niewiele wyższe niż kwota 569 zł netto. Uważam, że mimo to również jesteśmy w trudnej sytuacji materialnej. Czy w związku z tym mam prawo ubiegać się o stypendium socjalne? – Monika W. z Warszawy
Nie. Zmieniona ustawa o szkolnictwie wyższym przyjęła regulacje, z której jednoznacznie wynika, że o stypendium socjalne może ubiegać się osoba, której wysokość dochodu na osobę w rodzinie nie może być większa od kwoty 569 zł netto. Należy przy tym pamiętać, że jest to wysokość graniczna. Rektor uczelni ustala samodzielnie wysokość dochodu uprawniającego studenta do ubiegania się o stypendium socjalne, oczywiście mając na uwadze powyższą kwotę. W pani przypadku nie ma możliwości uzyskania prawa do stypendium socjalnego.
http://www.gazetaprawna.pl/dzialy/28.html?numer=1304&dok=1304.28.592.2.23.3.0.1.htm
« Odpowiedź #21 dnia: Październik 05, 2004, 06:25:38 pm »
Nie masz pieniędzy na studia? To wcale nie znaczy, że musisz z nich zrezygnować. Przeczytaj i sprawdź, jak możesz zdobyć środki na naukę
I KREDYT STUDENCKI
Kredyty studenckie na naukę uruchomiono ponad sześć lat temu. Pieniądze, które pożyczy ci bank, będziesz musiał wprawdzie oddać, ale oprocentowanie jest niskie (to połowa zmieniającej się stopy redyskontowej NBP - obecnie wynosi 7 proc.), a spłata w niewielkich ratach zaczyna się dopiero dwa lata po skończeniu studiów. W trakcie studiów i dwa lata po nich odsetki należne bankom pokrywa państwo.
Pamiętaj! Jeżeli znajdziesz się w grupie najlepszych studentów kończących w danym roku uczelnię, będziesz się mógł ubiegać o umorzenie części kredytu! W trudnych życiowych sytuacjach twój kredyt zostanie umorzony w całości.
Dla kogo kredyt
Od tego roku w zasadach przyznawania kredytów studenckich zmienia się niemal wszystko. Najważniejsza zmiana to taka, że o kredyt mogą się teraz starać studenci dzienni, zaoczni i wieczorowi wszystkich typów uczelni - państwowych i niepublicznych. Warunek jest tylko jeden - aby dostać kredyt, musisz udowodnić, że zacząłeś studia przed ukończeniem 25. roku życia.
A więc o kredyt możesz się starać, jeśli jesteś:
• studentem szkoły wyższej lub wyższej szkoły zawodowej
• słuchaczem lub studentem Akademii Obrony Narodowej, Wojskowej Akademii Technicznej im. Jarosława Dąbrowskiego, Akademii Marynarki Wojennej im. Bohaterów Westerplatte, pod warunkiem że jesteś osobą cywilną
• słuchaczem Szkoły Głównej Służby Pożarniczej, pod warunkiem że jesteś osobą cywilną
• na studiach doktoranckich
Wniosek o kredyt - gdzie i kiedy
Wniosek o przyznanie kredytu możesz złożyć do 15 listopada (studenci uczelni wojskowych składali je do 15 września) w ośmiu bankach, które podpisały umowę z Bankiem Gospodarstwa Krajowego - tylko on może korzystać ze środków Funduszu Pożyczek i Kredytów Studenckich. Na tej liście są:
• Bank Gospodarki Żywnościowej SA
• Bank Ochrony Środowiska SA
• Bank Polskiej Spółdzielczości SA
• Bank Zachodni WBK SA
• Gospodarczy Bank Wielkopolski SA
• PKO Bank Polski SA
! Do wniosku o kredyt trzeba dołączyć zaświadczenie z urzędu skarbowego o dochodach na jednego członka rodziny. Kredyt dostaną w pierwszej kolejności osoby, które są w najtrudniejszej sytuacji materialnej.
Na razie nie ustalono maksymalnej wysokości tego dochodu. Zostanie on ustalony w grudniu, gdy banki przeanalizują wszystkie wnioski, jakie wpłynęły od studentów.
W roku akademickim 1999/2000 maksymalny dochód uprawniający do kredytu wynosił 550 zł netto na osobę w rodzinie, w roku 2000/01 - 750 zł, 2001/02 - 850 zł, 2002/03 - 1150 zł, a w roku 2003/04 - aż 1400 zł. Wszystko zależało od tego, ile osób starało się o kredyt studencki.
Kredyt musi mieć zabezpieczenie. Bank poprosi więc, byś przyprowadził poręczycieli - mogą to być rodzice, ciocia, wujek, ktoś z przyjaciół. Bank na podstawie zaświadczenia o zarobkach za ostatnie sześć miesięcy oceni, czy ich dochody są wystarczającym zabezpieczeniem. Jeżeli nie masz wśród swoich bliskich nikogo, kto ma odpowiednio wysokie i stałe dochody, możesz ubiegać się o poręczenie Banku Gospodarstwa Krajowego. To poręczenie wynosi do 70 proc. kredytu, a w przypadku sierot - 100 proc. Poręczenie załatwisz z banku, w którym starasz się o kredyt, nie musisz więc szukać siedziby BGK. Studenci ze wsi mogą starać się o poręczenie Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa - wysokość poręczenia wynosi od 80 do 100 proc. wysokości kredytu.
Pamiętaj! Jeżeli masz poręcznie ARiMR, o kredyt studencki możesz się starać tylko w dwóch bankach - Banku Gospodarki Żywnościowej i Banku Zachodnim WBK.
600 zł miesięcznie
W grudniu dostaniesz z banku informację, czy przyznano ci kredyt. Jeżeli tak - na swoim koncie wkrótce znajdziesz wyrównanie kredytu za październik i listopad.
Kredyt jest udzielany na okres trwania studiów, ale nie dłużej niż na sześć lat. W przypadku studiów doktoranckich ten czas jest krótszy - tylko cztery lata. Pieniądze będziesz dostawać na konto raz w miesiącu przez dziesięć miesięcy w roku. Ponieważ to pożyczka na naukę, nie przysługuje w wakacje! (Słuchacze uczelni wojskowych umowy z bankami będą podpisywać do 28 września, a pieniądze na konto dostaną jeden raz w roku za siedem miesięcy, czyli 600 x 7 = 4200 zł).
Ustawa podwyższyła miesięczną stawkę kredytu na 600 zł. Jeszcze rok temu kredyt studencki wynosił tylko 460 zł miesięcznie.
Uwaga! Jeżeli brałeś kredyt studencki w ubiegłym roku akademickim, teraz dostaniesz wyrównanie od stycznia 2004 roku! Za każdy miesiąc od nowego roku dostaniesz po 140 zł.
Pamiętaj! Jeżeli masz kredyt, to dwa razy w roku - po sesji egzaminacyjnej letniej i zimowej - musisz przedstawić w banku zaświadczenie z uczelni, że jesteś studentem.
Kiedy spłata
Osoby, które w tym roku wezmą kredyt, zaczną go spłacać dopiero dwa lata od zakończenia nauki. Do tej pory przepisy mówiły, że spłatę trzeba zacząć rok po obronie dyplomu.
Kredyt będziesz mógł spłacać przynajmniej dwa razy dłużej, niż trwały studia. Czyli: jeżeli studiowałeś przez pięć lat, kredyt będziesz mógł spłacać w miesięcznych ratach przynajmniej przez dziesięć lat. Jeżeli w tym czasie znajdziesz się w trudnej sytuacji materialnej, będziesz miał dodatkowo prawo ubiegać się o obniżenie rat kredytu i wydłużenie okresu spłaty.
Uwaga! Jeżeli znajdziesz się w grupie 5 proc. studentów kończących uczelnię z najwyższymi wynikami, możesz ubiegać się o umorzenie aż 20 proc. kredytu.
Do umorzenia części lub całości pożyczki masz prawo także, gdy dotknie cię ciężka choroba, miałeś poważny wypadek i w związku z tym nie możesz podjąć każdej pracy albo w ogóle nie jesteś w stanie pracować. Takie przypadki bank rozpatrywać będzie indywidualnie.
II STYPENDIUM SOCJALNE
Stypendium socjalne to pomoc dla najuboższych studentów. Ustawa mówi, że możesz się o nie starać, jeśli dochód w twojej rodzinie nie jest wyższy niż 569 zł netto na osobę (czyli rzeczywisty dochód rodziny już po odliczeniu wszystkich składek i podatków).
Ustawa nie mówi, ile powinno wynosić stypendium socjalne. O tym szkoła decyduje sama. Uniwersytet Warszawski przyjął, że stypendium w zależności od dochodu na jednego członka rodziny może wynosić od 80 do 300 zł dla jednego studenta, a w krakowskiej Wyższej Szkole Europejskiej im. ks. Józefa Tischnera stypendium socjalne będzie wynosić 300 zł.
Pamiętaj! Nawet jeśli kwalifikujesz się do pomocy socjalnej, nie dostaniesz stypendium, jeżeli sam nie złożysz wniosku. Zapytaj w dziekanacie, sekretariacie instytutu lub w samorządzie studenckim, kiedy upływa termin.
Do stypendium socjalnego przysługują też dopłaty:
• Dopłata do zakwaterowania - możesz się o nią starać bez względu na to, czy mieszkasz w akademiku, czy w wynajmowanym od prywatnej osoby pokoju lub mieszkaniu. Jeżeli masz niepracującą żonę lub męża, przysługuje ci dopłata także na niego. Ustawa nie precyzuje, ile ma wynosić dopłata do zakwaterowania - zdecyduje o tym uczelnia. Uwaga! Jeśli wynajmujesz lokum w mieście i chcesz dostać do niego dopłatę, musisz mieć spisaną umowę z właścicielem. Uczelnia sprawdzi w urzędzie skarbowym, czy właściciel odprowadza od wynajmu podatek.
• Dopłata z tytułu kosztów poniesionych w związku z niepełnosprawnością - mogą się o nią ubiegać niepełnosprawni i przewlekle chorzy studenci. Trzeba mieć jednak orzeczenie o stopniu niepełnosprawności lub zaświadczenie o chorobie. Jeżeli masz rachunki dokumentujące, że w związku z chorobą czy niepełnosprawnością ponosisz dodatkowe koszty, warto je dołączyć do wniosku. Dopłata w większości uczelni nie przekroczy raczej kilkudziesięciu złotych.
III ZAPOMOGA
To jednorazowa pomoc w wysokości kilkuset złotych. Możesz się o nią starać w trudnych życiowych sytuacjach: śmierć rodziców, ciężka choroba twoja lub kogoś z bliskiej rodziny itp. Z zapomogi student nie może skorzystać więcej niż dwa razy w roku. Podanie z uzasadnieniem powinieneś złożyć w twoim instytucie lub dziekanacie.
IV STYPENDIUM ZA WYNIKI W NAUCE
Dostaniesz je, jeśli znajdziesz się w grupie najlepszych studentów na roku lub wydziale. O tym, jak duża będzie ta grupa i jakie stypendia dostaną najlepsi studenci, decyduje rektor uczelni w porozumieniu z samorządem studenckim.
Informacje znajdziesz w dziekanacie lub samorządzie.
Podstawowym kryterium przyznawania stypendium naukowego jest średnia ocen uzyskanych na koniec roku akademickiego.
V STYPENDIUM MINISTRA ZA WYNIKI W NAUCE
Możesz je dostać, jeśli masz bardzo wysoką średnią ocen lub znaczące osiągnięcia naukowe. Stypendium może być przyznane studentowi na rok na wniosek rady wydziału lub senatu uczelni. Ministerstwo Edukacji właśnie opracowuje rozporządzenie w tej sprawie. Wkrótce znajdziesz je na: www.menis.gov.pl.
VI STYPENDIUM MINISTRA ZA WYNIKI SPORTOWE
To nowość. Będzie przyznawane od stycznia 2005 r. studentom, którzy odnieśli sukcesy sportowe w zawodach ogólnopolskich i międzynarodowych. Podobnie jak w przypadku stypendiów za wyniki w nauce z wnioskiem o wyróżnienie studenta takim stypendium może wystąpić uczelnia. MENiS pracuje nad rozporządzeniem w tej sprawie.
VII STYPENDIA FUNDOWANE
To stypendia finansowane przez różne organizacje, fundacje, stowarzyszenia, także przez uczelnie i lokalne samorządy. Adresowane są najczęściej do najzdolniejszych studentów lub tych, którzy potrzebują wsparcia, bo pochodzą z ubogich rodzin lub terenów zagrożonych bezrobociem.
Na przykład Starostwo Powiatowe w Miechowie (woj. małopolskie) funduje stypendia dla studentów ze swojego terenu znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej. Wysokość stypendium zależy od pomocy, którą student dostaje już z uczelni i nie może przekroczyć połowy najniższego wynagrodzenia ustalonego przez Ministerstwo Pracy (824 zł). Wnioski o przyznanie stypendium można składać do końca października. Stypendia dla zdolnych studentów ze swojego regionu przyznaje też gmina Krzywiń (Wielkopolskie) - w ubiegłym roku stypendium wynosiło tam 150 zł.
Stypendia dla zdolnych maturzystów, którzy podejmują studia, finansuje np. Fundacja Edukacyjna Przedsiębiorczości wspólnie z Polsko-Amerykańską Fundacją Wolności, NBP, Agencją Nieruchomości Rolnych i BGK - to stypendia dla młodzieży ze wsi i małych miasteczek, wynoszą 380 zł miesięcznie.
Fundacja Śląski Fundusz Stypendialny przyznaje pomoc studentom w trudnej sytuacji materialnej i z wysoką średnią ocen (minimum 4,5). Wnioski można składać do 10 października.
UJ ma kilka funduszy stypendialnych, np. stypendia z Funduszu im. Karola Estreichera adresowane do najzdolniejszych studentów dwóch ostatnich lat (1000 zł miesięcznie) lub z Funduszu im. Stanisława Pigonia dla zdolnych studentów z małych miasteczek i wsi (także spoza grona studentów UJ).
Uniwersytet Śląski funduje stypendia dla studentów pierwszego roku, którzy są laureatami lub finalistami olimpiad albo zdawali międzynarodową maturę.
Fundacja im. Zofii i Władysława Pokusów Wspierania Edukacji Młodzieży Wiejskiej przyznaje stypendia studentom kierunków związanych z problemami wsi - jej rozwojem, dziejami, kulturą itp. Te stypendia wahają się od 300 do 400 zł.
Informacje o tzw. stypendiach fundowanych znajdziesz w urzędzie gminy lub miasta, a także na swojej uczelni - w dziale pomocy studentom, dziekanacie, sekretariacie instytutu lub w samorządzie studenckim. Szukaj ich także w internecie.
• Przepisy o kredytach znajdziesz w następujących dokumentach:
* ustawa z 17 lipca 1998 r. o pożyczkach i kredytach studenckich
* ustawa z dnia 28 maja 2004 r. o zmianie ustawy o szkolnictwie wyższym, ustawy o wyższych szkołach zawodowych, ustawy o pożyczkach i kredytach studenckich oraz zmianie niektórych innych ustaw
* rozporządzenie ministra edukacji narodowej z dnia 1 września 2004 r. w sprawie szczegółowych zasad, trybu i kryteriów udzielania, spłacania oraz umarzania kredytów studenckich i pożyczek studenckich
* rozporządzenie ministra edukacji narodowej z dnia 29 września 1998 r. w sprawie zasad zawierania przez Bank Gospodarstwa Krajowego z bankami umów określających zasady korzystania ze środków Funduszu Pożyczek i Kredytów Studenckich
http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2317986.html?as=3&ias=3
Wyższe uczelnie Poprawianie studenckiego prawa
« Odpowiedź #22 dnia: Listopad 03, 2004, 06:20:12 pm »
Stypendium: ile i komu
W czwartek Sejm przeprowadzi pierwsze czytanie dwóch projektów nowelizacji ustawy o szkolnictwie wyższym oraz ustawy o wyższych szkołach zawodowych - rządowego i poselskiego.
Rządowy wiąże się m.in. z możliwością podejmowania studiów na naszych uczelniach przez obywateli państw członkowskich Unii Europejskiej na takich samych zasadach, jakie obowiązują obywateli polskich. Projekt idzie nawet dalej: przewiduje możliwość prowadzenia w językach obcych wykładów i innych zajęć dydaktycznych, także sprawdzianów wiedzy decydujących o przyjęciu na studia. W obcym języku będą przeprowadzane egzaminy dyplomowe, pisane prace. Projekt doprecyzowuje istotną kwestię, co do której pojawiały się wątpliwości interpretacyjne: obywatelom państw Unii (także EFTA) nie przysługuje prawo do stypendium socjalnego.
Dodaje też przepis w sprawie minimalnego kryterium dochodowego uprawniającego do ubiegania się o stypendium socjalne. Uwzględniałoby się dochody uzyskiwane przez studenta, jego małżonka (ale nie stypendium małżonka), rodziców, fakt utrzymywania przez nich dzieci. Wyjaśniono także, kiedy przy przyznawaniu tego świadczenia należy uznać, że student jest samodzielny finansowo. Tu kryterium są stałe dochody w roku ubiegłym i minionym nie mniejsze niż minimalne wynagrodzenie za pracę. Podobne przepisy znajdą się - jak chce rządowy projekt - w drugiej nowelizowanej ustawie - o wyższych szkołach zawodowych. W niej jednak zmodyfikowane zostaną także przepisy o standardach nauczania i obowiązujących zasadach, gdy ich nie ma. Wówczas studia mają trwać co najmniej 6 semestrów, 2200 godzin dydaktycznych i 15 tygodni praktyk - na studiach wieczorowych 80 proc. tego co na studiach dziennych, a na studiach zaocznych - 60 proc. Nowe przepisy mają umożliwić studentom uczelni zawodowej, którzy kształcą się w specjalności ciągle nieprzyporządkowanej do kierunków studiów, kontynuowanie nauki, ale nie dłużej niż do końca roku akademickiego 2008/2009. Wykaz uczelni, których uprawnienia do kształcenia w specjalnościach zawodowych już wygasły, minister będzie ogłaszał w dzienniku urzędowym.
Z projektowanych przepisów wynika możliwość korzystania z pożyczek i kredytów studenckich przez uczestników studiów doktoranckich przez 4 lata, ale nie dłużej.
Poselski projekt, zgłoszony przez Socjaldemokrację Polską, przewiduje konieczność ustawowego ustalenia minimalnej wysokości stypendium socjalnego (byłaby to dwukrotność zasiłku rodzinnego) oraz specjalne stypendium dla osób niepełnosprawnych, a także dopłaty do posiłków i do zakwaterowania.
Żaneta Semprich
http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_041103/prawo/prawo_a_4.html
Prawo oświatowe Stypendia dla uczniów
« Odpowiedź #23 dnia: Listopad 29, 2004, 05:08:48 pm »
Dla biednych i za piątki w szkole
Od nowego roku zmienią się zasady przyznawania stypendiów dla uczniów. Z pomocy materialnej ma korzystać więcej osób. Stypendium socjalne od stycznia wyniesie od 44,80 zł do 112 zł miesięcznie.
Regulujące dziś przyznawanie pomocy materialnej uczniom rozporządzenie Rady Ministrów (Dz. U. nr 74, poz. 350 ze zm.) traci moc z końcem tego roku. Trybunał Konstytucyjny zadecydował bowiem, że tak ważna materia musi być przedmiotem wyższego aktu prawnego. Nowe zasady jej przyznawania określa uchwalona w piątek w Sejmie nowelizacja ustawy o systemie oświaty oraz o zmianie niektórych innych ustaw. Ma ona wejść w życie 1 stycznia 2005 r.
O pomoc, oprócz uczniów szkół publicznych i niepublicznych, mogą się ubiegać słuchacze kolegiów nauczycielskich, językowych i pracowników służb społecznych do ukończenia 24. roku życia oraz wychowankowie ośrodków dla umysłowo upośledzonych.
Pomoc materialna może mieć charakter socjalny (stypendium szkoleniowe i zasiłek szkolny) albo motywacyjny (stypendium za wyniki w nauce lub za osiągnięcia sportowe, stypendium prezesa Rady Ministrów, stypendium ministra edukacji, stypendium ministra kultury). Uczeń może jednocześnie korzystać z obu form pomocy.
W trudnej sytuacji
Stypendium szkolne może otrzymać uczeń, słuchacz bądź wychowanek w trudnej sytuacji materialnej (miesięczny dochód mniej niż 316 zł na osobę w rodzinie). Ma ono pokrywać koszty udziału w zajęciach edukacyjnych, zakupu podręczników, dojazdów, wyjątkowo ma to być wypłata pieniędzy. Maksymalnie można otrzymać 112 zł (dwukrotność zasiłku rodzinnego), ale nie mniej niż 44,80 zł. Rocznie uczeń dostanie nie więcej niż 1120 zł, a słuchacz -1008 zł.
Zasiłek szkolny (rzeczowy lub pieniężny) może być przyznany, gdy uczeń przejściowo znajdzie się w trudnej sytuacji materialnej. Maksymalnie może być to 280 zł. Można go przyznać kilka razy w roku.
Udzielanie pomocy socjalnej jest zadaniem własnym gminy, na które otrzyma dotację z budżetu państwa. Gmina będzie musiała ustalić regulamin jej udzielenia. Aby tę pomoc uzyskać, rodzice, uczeń lub dyrektor muszą złożyć wniosek do 15 września (słuchacz - do 15 października). Może też być ona przyznana z urzędu.
Za osiągnięcia w nauce
Stypendium za wyniki w nauce (od połowy czwartej klasy szkoły podstawowej) otrzymają uczniowie z wysoką średnią ocen. Jaką? To ustali komisja stypendialna powoływana przez dyrektora szkoły. Uczeń musi złożyć wniosek o tę pomoc, a udzieli jej dyrektor szkoły w ramach środków przyznanych szkole na ten cel przez organ prowadzący (gmina, powiat). Wypłacana jest raz w semestrze, w wysokości ustalonej przez dyrektora, ale nie wyższej niż 112 zł. Stypendia za wyniki w nauce będą finansowane z dochodów własnych samorządów. Może to oznaczać, że nie w każdej gminie będą one przyznawane.
Wybitny uczeń szkoły kończącej się maturą może, tak jak dotychczas, otrzymać stypendium prezesa RM w wysokości 258 zł miesięcznie. Natomiast wyróżniający się uczeń (np. olimpijczyk) każdego typu szkoły może otrzymać stypendium ministerialne.
Stypendium motywacyjne będzie też mogła przyznać osoba fizyczna bądź prawna.
Uczniowie korzystający z pomocy materialnej przyznanej do 31 grudnia tego roku zachowują te świadczenia w dotychczasowej wysokości do końca okresu, na jaki zostały przyznane.
Pomoc w pierwszej kolejności będzie kierowana do dzieci z rodzin w trudnej sytuacji. - Ustawa jest po to, by pieniądze trafiły do tych dzieci, które ich potrzebują - mówiła w Sejmie Anna Radziwiłł, podsekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej i Sportu.
http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_041129/prawo/prawo_a_4.html
Wracają stypendia dla niepełnosprawnych
« Odpowiedź #24 dnia: Grudzień 05, 2004, 12:29:12 pm »
Sejm przywrócił specjalne stypendia dla niepełnosprawnych studentów. Od października 2004 r. osoby niepełnosprawne dostawały stypendium z tego tytułu tylko wtedy, gdy otrzymywały stypendium socjalne. Jeśli dochody nie kwalifikowały ich do stypendium socjalnego, nie dostawali też dodatkowych pieniędzy z tytułu niepełnosprawności.
http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2427903.html
« Odpowiedź #25 dnia: Styczeń 30, 2005, 10:25:44 am »
Stypendia i dopłaty dla studentow O.N.
http://www.niepelnosprawni.info/labeo/app/cms/x/10849
OŚWIATA. POMOC SOCJALNA DLA UCZNIÓW
« Odpowiedź #26 dnia: Luty 03, 2005, 09:59:45 am »
Ile jeszcze może wójt
Wymuszona wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego nowelizacja ustawy o systemie oświaty zmieniająca zasady przyznawania pomocy materialnej dla uczniów wprowadziła więcej złego niż dobrego. Nie dość, że nie pozwoliła na częściowe finansowanie obiadów szkolnych przez samorządy, to na dodatek uniemożliwiła samorządom prowadzenie racjonalnej polityki stypendialnej dla uczniów.
To jest szokująca zmiana przepisów na niekorzyść ucznia, a także samorządów – uważa Iwona Szkopińska ze Związku Miast Polskich, na co dzień burmistrz Wieruszowa. Samorządowcy twierdzą, że kolejny raz otrzymali dodatkowe zadanie bez instrumentów umożliwiających jego realizację. Przede wszystkim samorządy nie wiedzą jeszcze, ile pieniędzy dostaną na pomoc socjalną dla uczniów.
– Co prawda na stronie internetowej MENiS zamieszczono projekt rozporządzenia zawierający wzór algorytmu podziału dotacji celowej, ale dopóki minister nie powie, ile dotacja wynosi, dopóty jest on bezużyteczny – wyjaśnia Robert Gmitruczuk, zastępca wójta gminy Wohyń. Bez tej wiedzy nie można przygotować regulaminu przyznawania stypendiów, który rada gminy musi uchwalić do końca marca. – Wysokość dotacji będzie znana w lutym – informuje MENiS.
– Ponadto wnioski uczniów o pomoc materialną będą analizowali pracownicy urzędu gminy czy miasta. Od 1 stycznia bowiem stypendia socjalne decyzją administracyjną przyznaje wójt, burmistrz lub prezydent. W Krakowie szacują, że będzie to kilka tysięcy podań. – Dotychczas stypendia przyznawali najczęściej dyrektorzy szkoły, ponieważ to oni mieli największą i najlepszą orientację, komu faktycznie potrzebna jest pomoc – wyjaśnia Jan Żądło z krakowskiego wydziału edukacji. Teraz wszystkie podania o stypendia socjalne trafią do urzędu miasta. Aby je rozpatrzyć, zapewne będziemy musieli zakupić odpowiedni sprzęt i zatrudnić dodatkowe osoby. Niektóre gminy rozważają przeniesienie tych kompetencji na dyrektorów szkoły. – Nawet jeśli okaże się, że tak, to pozostanie jeszcze kwestia uczniów szkół nieprowadzonych przez samorządy i leżących na terenie innej gminy – dodaje Jan Żądło.
Najgorsze jest to, że władze gmin nie będą mogły też skorzystać z pomocy i doświadczenia ośrodków pomocy społecznej (OPS). Zgodnie z art. 90m ust. 2 rada gminy do załatwiania indywidualnych spraw z zakresu pomocy materialnej o charakterze socjalnym dla uczniów nie może upoważnić OPS. – W strukturach urzędów nie ma fachowców od udzielania pomocy społecznej, dlatego powinny robić to specjalne jednostki utworzone właśnie w tym celu, zwłaszcza że w wielu punktach ustawa odnosi się do ustawy o pomocy socjalnej – uważa Iwona Szkopińska. Dlatego ZMP będzie apelować o jak najszybszą nowelizację tych przepisów.
Pokrzywdzeni czwartoklasiści
Nowelizacja ustawy krzywdzi także uczniów czwartej klasy. Zgodnie z art. 90 g ust. 4 nie mogą oni dostać stypendium za dobre wyniki osiągnięte w semestrze zimowym. Tymczasem w większości gmin, tak jak w Łomiankach w szkole podstawowej stypendium naukowe za średnią minimum 5,0 i wzorowe zachowanie przyznawane jest uczniom klas IV-VI. Ponadto samorządowców niepokoi fakt, że stypendium za wyniki w nauce udzielane może być tylko raz w semestrze i nie może przekroczyć kwoty 112 zł. Gmina może jednak podwyższyć wysokość stypendia, jeśli przygotuje lokalny lub regionalny program wyrównywania szans lub wspierania edukacji uzdolnionych uczniów. W ramach programu może także finansować dodatkowe lekcje włoskiego, udział w konkursach czy inne zajęcia pozalekcyjne.
Więcej artykułów tego autora ...
Więcej artykułów z podobnym nagłówkiem ...
Jolanta Banach, posłanka SDPL, była sekretarz stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej
W pełni popieram zdanie samorządowców. Pomoc materialną o charakterze socjalnym powinny przyznawać ośrodki pomocy społecznej. Działają one w środowisku dziecka i mają najlepsze rozeznanie, a także gwarantują anonimowość. Pracownik socjalny jest zobowiązany do zachowania pewnych procedur i przestrzegania etyki zawodowej oraz podlega sankcjom dyscyplinarnym, np. za niedotrzymanie tajemnicy zawodowej, a także ma prawo do przeprowadzania wywiadu środowiskowego. Ponadto służby powołane specjalnie do udzielania pomocy społecznej ze środków publicznych powinny być jedynymi, jakie decydują o przyznaniu tej pomocy. Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu, niestety, wykazuje postawę zachowawczą i uważa, że wspieranie uczniów nie jest systemem pomocy społecznej.
http://www.gazetaprawna.pl/dzialy/2.html?numer=1389
Szkolne stypendium
« Odpowiedź #27 dnia: Luty 05, 2005, 09:09:19 am »
Czy ktoś z rodziców składał wniosek o stypendium szkolne? Pytam,bo nie wiem czy powinnam wpisać jako dochód świadczenie pielegnacyjne w kwocie 420 zl.Panie z U M nie wiedzą też.Pozdrawiam.
« Odpowiedź #28 dnia: Luty 05, 2005, 09:40:00 am »
Zapoznaj sie z tym tematem.
« Odpowiedź #29 dnia: Luty 05, 2005, 11:07:32 am »
Beszka poczytałam sobie o tych stypendiach, ale Klaudia jest dopiero w trzeciej klasie i jej chyba nie przysługuje , ale nie omieszkam udać do urzędu i sprawdzić, dzieki za pamięc i podpowiedż. :wink:
« Odpowiedź #30 dnia: Luty 05, 2005, 11:21:33 am »
Beszka, moim zdaniem świadczenie pielęgnacyjne w tym przypadku jest dochodem
jeszcze to sprawdzę dla pewności
zerknij tu na ostatni wpis
http://forum.darzycia.pl/topic,1542
« Odpowiedź #31 dnia: Luty 05, 2005, 02:02:59 pm »
Beszka we wniosku pisze że należy podać zasiłek pielęgnacyjny, a także dodatek mieszkaniowy, świadczenia rodzinne, z opieki to się niezła sumka nazbiera ja raczej odpadne. Ale i tak wniosek złoże, niech trochę popracują. :wink: :lol:
« Odpowiedź #32 dnia: Luty 05, 2005, 04:06:47 pm »
Dorotko,tam pisze 'świadczenie'bo o ile tak jak mówisz to ja też odpadnę.Pozdrawiam.
« Odpowiedź #33 dnia: Luty 08, 2005, 02:19:15 pm »
Od stycznia można ubiegać się o przyznanie pomocy materialnej dla uczniów z biednych rodzin. Jest też możliwość uzyskania stypendiów motywacyjnych. Większość obowiązków związanych z ich wypłatą ciąży na gminach i szkołach. Jak wypłacać stypendia i jak z nich korzystać, radziła podczas redakcyjnego dyżuru Elżbieta Matejka, naczelnik Wydziału Profilaktyki Społecznej w Ministerstwie Edukacji Narodowej i Sportu.
(c) RAFAŁ GUZ
Czy o stypendium uczniowskie może ubiegać się uczeń zerówki?
Nie. Klasa O stanowi realizację rocznego, obowiązkowego przygotowania przedszkolnego. Zasady udzielania pomocy materialnej dla uczniów można znaleźć w dodanym do ustawy o systemie oświaty rozdziale 8a (ustawa z 16 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. nr 281, poz. 2781). Kategorie uprawnionych określa art. 90 b ustawy. Stypendia mogą otrzymywać uczniowie szkół podstawowych, gimnazjów, szkół ponadgimnazjalnych, liceów, szkół policealnych, kolegiów nauczycielskich, językowych i pracowników służby społecznych nie dłużej niż do ukończenia 24. roku życia. Uprawnieni są także wychowankowie ośrodków dla dzieci niepełnosprawnych do czasu ukończenia realizacji obowiązku nauki (czyli do 18. roku życia). Wśród uprawnionych nie ma więc przedszkolaków i zerówkowiczów. Nie ma tu znaczenia fakt, czy klasa zerowa działa w szkole podstawowej, czy w przedszkolu. Pomoc ta nie dotyczy też studentów, którzy są uprawnieni do pomocy na podstawie ustawy o szkolnictwie wyższym.
Jakie kryteria powinny być spełnione przez ucznia, aby ubiegać się o stypendia szkolne? Gdzie należy składać wnioski?
Przede wszystkim dochód w rodzinie nie może przekraczać 316 zł na osobę. Wnioski należy składać w gminie właściwej dla miejsca zamieszkania ucznia.
Jakie obowiązki związane z wypłatą stypendiów socjalnych ma szkoła?
Z ustawy nie wynikają konkretne obowiązki szkoły. Może je jednak określić rada gminy w uchwale określającej zasady udzielania pomocy socjalnej dla uczniów. Uchwałę taką rada musi podjąć do końca marca 2005 r. Mogą się w niej znaleźć zapisy dotyczące np. udziału przedstawicieli szkoły w gminnej komisji rozpatrującej wnioski stypendialne. To jednak zależy od rozwiązań przyjętych przez daną gminę. Szkoła ma natomiast obowiązki co do stypendiów motywacyjnych.
Jesteśmy gminą wiejską. Dla szkół podstawowych i gimnazjów jesteśmy organem prowadzącym. Czy mamy rozpatrywać wnioski o stypendia socjalne tylko uczniów z tych szkół?
Nie. O stypendia i zasiłki szkolne o charakterze socjalnym wypłacane przez gminę mogą się ubiegać wszyscy mieszkańcy gminy. Nie ma znaczenia, czy uczeń uczęszcza do szkoły na terenie danej gminy, czy też nie.
Jestem wójtem gminy wiejskiej. Niestety, przegapiliśmy termin składania wniosków o stypendia dla uczniów (31 stycznia 2005 r.) wynikający z ustawy o systemie oświaty. Nie dostarczyliśmy na czas informacji naszym mieszkańcom. W efekcie do końca stycznia wpłynęło tylko kilka wniosków. Czy można naprawić nasz błąd i przedłużyć ten termin? Czy powinniśmy podjąć uchwałę o przedłużeniu terminu?
Termin przyjmowania wniosków (31 stycznia 2005 r.) o pomoc na okres od 1 stycznia do 30 czerwca 2005 r. wynika z ustawy (art. 3 ustawy nowelizującej). Zasadniczo powinien być dochowany. Gmina nie powinna podejmować uchwały o przedłużeniu terminu w formie aktu prawa miejscowego (jej postanowienia, jako aktu niższego rzędu, nie mogą zmieniać terminu ustawowego). Ustawa o systemie oświaty pozwala jednak w uzasadnionych wypadkach na złożenie wniosku o przyznanie stypendium szkolnego w późniejszym czasie. Pod tym warunkiem gmina może nadal przyjmować wnioski. W tym roku pierwszy raz zaczyna działać system stypendiów dla uczniów, co można uznać za okoliczność uzasadniającą późniejsze przyjmowanie wniosków. W przeciwnym razie może okazać się, że gmina nie będzie mogła otrzymanych pieniędzy przeznaczyć na pomoc dla uczniów.
Gminy mają czas do końca marca na przyjęcie regulaminu udzielania pomocy socjalnej dla uczniów. Czy ministerstwo zamierza przedstawić wzór takiego regulaminu? Czy będzie wzór decyzji administracyjnej o przyznaniu pomocy?
Nie. MENiS nie zamierza w najbliższym czasie opublikować wzorcowego regulaminu udzielania pomocy przez gminy. Zależy nam, by jednostki samorządu terytorialnego przygotowały go samodzielnie, dostosowując do lokalnych potrzeb. Podobnie nie zamierzamy opublikować wzoru decyzji o przyznaniu pomocy, zwłaszcza że nie wymaga ona szczególnej formy.
Zamierzam ubiegać się o stypendium dla dziecka w gminie. Do kogo można się odwołać, jeśli go nie otrzymam?
Organem odwoławczym jest wojewoda.
Stypendia dla uczniów mają mieć przede wszystkim charakter rzeczowy. Rozumiem, że w ramach stypendium szkolnego możemy refundować wydatki związane z edukacją dziecka na podstawie przedstawianych przez rodzica rachunków i faktur. Jakie wydatki powinniśmy uwzględniać?
Pomoc można uzyskać na wszelkie wydatki związane z edukacją dziecka: udział w zajęciach wyrównawczych, pozaszkolnych (plastycznych, muzycznych, językowych, sportowych), zakup książek, podręczników (także pomocniczych), wyjazdy na tzw. zielone szkoły i organizowane przez szkołę wycieczki o charakterze edukacyjnym. W konkretnych sytuacjach mogą to być też innego rodzaju wydatki, np. uczeń policealnej szkoły informatycznej może ubiegać się o środki na abonament za Internet albo zakup komputera. Trzeba jednak pamiętać, że pomoc dla uczniów o charakterze socjalnym udzielana jest do określonej wysokości. Udzielenie jej nie oznacza, że zainteresowany otrzyma zwrot wszystkich wydatków.
W jaki sposób powinny być wypłacane stypendia? Miesięcznie? Czy można zobowiązać zainteresowanych do założenia konta bankowego, na które będą przekazywane środki, czy też trzeba te osoby prosić o stawienie się w kasie urzędu?
Trudno mówić o kontach bankowych i wypłatach w kasie, skoro stypendia mają mieć praktycznie wyłącznie formę rzeczową, a nie pieniężną (art. 90d ust. 2). Art. 90d ust. 11 pozwala na realizowanie ich w innych okresach niż miesięczne.
Kto, powiat czy gmina, jest zobowiązany do ustanowienia stypendium dla uczniów szkoły ponadgimnazjalnej, np. liceum ogólnokształcącego?
Jeżeli chodzi o stypendium szkolne ujęte w ustawie o zmianie ustawy o systemie oświaty - jest to zadanie gminy.
Czy można powołać komisję stypendialną do przyznawania stypendium szkolnego?
Komisje stypendialne mogą funkcjonować w szkołach i wspierać samorząd w przydzielaniu pomocy materialnej uczniom (opiniowanie wniosków). Zgodnie z ustawą o zmianie ustawy o systemie oświaty powołuje je dyrektor szkoły (art. 90 g, ust 6). Na szczeblu gminy wójt może powołać komisję stypendialną do przyznawania stypendiów.
Czy wójt może upoważnić pracownika do wydania decyzji o przyznanie stypendium?
Decyzję administracyjną wydaje wójt, gdyż to on ma kompetencje decyzyjne. Pracownik może jedynie realizować to zadanie.
Notowała Magdalena Januszewska
http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050208/prawo/prawo_a_9.html
« Odpowiedź #34 dnia: Luty 16, 2005, 09:30:51 am »
Od stycznia obowiązują nowe zasady udzielania pomocy materialnej dla uczniów, wynikające z rozdziału 8a ustawy z 16 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. nr 281, poz. 2781). Jak wypłacać stypendia i jak z nich korzystać, radziła podczas redakcyjnego dyżuru Elżbieta Matejka, naczelnik Wydziału Profilaktyki Społecznej w Ministerstwie Edukacji Narodowej i Sportu. Dziś prezentujemy drugą część relacji. Część pierwszą zamieściliśmy w "Rz" z 8 lutego.
Kiedy dziecko może dostać stypendium motywacyjne? Gdzie mam złożyć dokumenty? Czy wybitny uczeń piątej klasy podstawówki może ubiegać się o stypendium ministra oświaty? W szkole, w której uczy się dziecko, nic o tych stypendiach nie wiedzą.
Stypendia za wyniki w nauce bądź za osiągnięcia sportowe dotyczą uczniów od czwartej klasy szkoły podstawowej wzwyż. O tym, czy dany uczeń otrzyma stypendium, przesądza kryterium wyników w nauce określone w regulaminie szkolnym. Wysokość średniej szkoła określa sama. Stypendium to dwukrotność zasiłku rodzinnego (112 zł) na semestr. Szczegółowych informacji należy więc szukać w macierzystej szkole ucznia. Szkoła powinna ubiegać się o środki na wypłatę tych stypendiów w swoim organie prowadzącym, np. w wypadku gimnazjum - we właściwej gminie. Środki na ten cel powinny znaleźć się w budżecie szkoły z części oświatowej subwencji ogólnej. Otrzymać można też stypendia ministra edukacji, kultury i prezesa Rady Ministrów. Stypendium premiera dotyczy uczniów szkół ponadgimnazjalnych.
Czy pomoc materialna dla uczniów likwiduje dotychczasowe wyprawki dla pierwszaków?
Nie. Pomoc materialna dla uczniów wynikająca z ustawy o systemie oświaty jest niezależna od tzw. wyprawek szkolnych. Uczniowie pierwszych klas nadal będą otrzymywać podręczniki. Dlatego gminy, przyznając pomoc rzeczową na cele edukacyjne, nie powinny kupować podręczników dla pierwszaków.
Mieszkam na wsi, dziecko uczy się w pierwszej klasie liceum i dojeżdża do miasta. Na początku roku szkolnego dowiedzieliśmy się o programie wyrównywania szans. Złożyliśmy dokumenty, ale dziecko nie otrzymało żadnej pomocy. W szkole poinformowano mnie, że mam w gminie do końca stycznia złożyć kolejny wniosek o pomoc, co uczyniłam. Czy chodzi o tę samą pomoc?
Są to dwie różne formy pomocy. Pierwsza: na wyrównywanie szans edukacyjnych uczniów z terenów wiejskich w ramach "Zintegrowanego programu operacyjnego rozwoju regionalnego", którą pilotują powiaty. O to stypendium mogli ubiegać się uczniowie z rodzin, w których dochód nie przekracza 504 zł na osobę. Pomoc ta miała charakter rzeczowy. Warto zorientować się w powiecie właściwym dla szkoły, do której chodzi dziecko, dlaczego nie została ona udzielona i czy jest możliwość ubiegania się o nią od nowego roku szkolnego. Niezależnie od stycznia działają stypendia socjalne przyznawane przez gminę wynikające z ustawy o systemie oświaty. Dotyczy ona wszystkich uczniów, gdy dochód w rodzinie nie przekracza 316 zł. Wnioski o nią należy składać do gmin.
Szacujemy, że może się do nas zwrócić o pomoc ok. 12 tys. osób. Chcemy powołać komisje, które będą wstępnie rozstrzygać wnioski, np. z udziałem pedagogów. Czy jest to możliwe?
W skład takich komisji może wchodzić pedagog szkolny, dyrektor szkoły, pracownik społeczny. Do tej pory funkcjonowały szkolne komisje do spraw pomocy materialnej, które pozwalały na właściwe adresowanie tej pomocy. Warto więc kontynuować tę formę przyznawania pomocy, choć już nie w szkołach.
Czy o stypendium szkolne może ubiegać się dziecko z rodziny zastępczej?
Tak. Warunkiem jest spełnienie kryterium dochodowego - do 316 zł na osobę w rodzinie.
Zebraliśmy wnioski o pomoc socjalną dla uczniów. Wpłynęło wiele wniosków dotyczących dzieci, których jedno z rodziców oficjalnie jest niezarejestrowanym bezrobotnym, ale pracuje na czarno za granicą. Sytuacja materialna tych rodzin nie jest zła, choć oficjalnie nie mają wysokich dochodów. Czy w takiej sytuacji można nie przyznać stypendiów szkolnych?
Tak. Wiele gmin powołuje komisje do wstępnej selekcji wniosków. W ich skład wchodzą dyrektorzy szkół, pedagodzy, którzy wiedzą, jaka jest naprawdę sytuacja materialna dziecka. Komisja może brać pod uwagę realną sytuację, a nie tylko przedstawione dokumenty. Informację taką warto zamieścić w regulaminie udzielania pomocy.
Czy o środki pochodzące z dotacji na stypendia gmina ma występować z wnioskiem? Do kogo?
Procedura uzyskania dotacji jest taka sama jak w przypadku wszystkich innych dotacji celowych z budżetu państwa. Zasady i organizacja podziału dotacji w województwie będą analogiczne do procedur stosowanych w województwie w przypadku innych dotacji celowych - jeżeli zasadą jest występowanie samorządów o środki z dotacji celowych, dotyczy ona także środków na stypendia. Gmina występuje o nią do wojewody.
Za jaki okres powinien być liczony dochód będący podstawą przyznania stypendium (miesiąc, trzy miesiące)? Czy do kwoty dochodu wlicza się zasiłki pielęgnacyjne, alimenty, zasiłki rodzinne i inne?
Dochód powinien być naliczany zgodnie z zasadami przyjętymi dla celów pomocy społecznej, ponieważ ustawa o zmianie ustawy o systemie oświaty korzysta z kryterium dochodowego przyjętego w ustawie o pomocy społecznej.
Czy dochody muszą być potwierdzone zaświadczeniem z urzędu skarbowego, czy mogą to być inne dokumenty?
Zgodnie z ustawą o zmianie ustawy o systemie oświaty mogą to być inne potwierdzenia, w tym także zaświadczenie o korzystaniu ze świadczeń pomocy społecznej.
W jaki sposób i kiedy będą przyznane środki dla gmin na realizację tego zadania?
Zgodnie z ustawą o zmianie ustawy o systemie oświaty jest to dotacja celowa z budżetu państwa. Środki zostaną w lutym przesunięte do budżetów wojewodów.
Co oznacza, że pomoc należy się "zamieszkałym na terenie gminy"? Czy aby ubiegać się o stypendium, trzeba mieć stałe zameldowanie w danej gminie, czy wystarczy czasowe, jeśli w tej gminie faktycznie rodzina zamieszkuje i tu dzieci chodzą do szkoły?
Pojęcie "zamieszkiwania" jest rozumiane zgodnie z kodeksem cywilnym jako miejsce przebywania z zamiarem stałego pobytu. Oprócz zameldowanych oznacza to przebywających na terenie gminy z zamiarem stałego pobytu. W tym przypadku zatem dotyczy to miejsca faktycznego pobytu rodziny.
Nie dotyczy to więc zameldowania czasowego.
Instytut będący jednostką badawczo-rozwojową (ustawa z 25 lipca 1994 r. o jednostkach badawczo-rozwojowych Dz. U. z 2001 r. nr 33, poz. 388) zamierza ufundować stypendia dla uzdolnionych dzieci z biednych rodzin. Czy Instytut jako jednostka podlegająca ustawie z 26 listopada 1998 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2003 r. nr 15, poz. 148) może przeznaczyć środki publiczne na stypendia? Czy takie stypendium będzie zwolnione z podatku dochodowego od osób fizycznych?
Instytut jako jednostka podlegająca ustawie o finansach publicznych może na podstawie art. 4 pkt 1 ust. 1 tej ustawy przeznaczyć środki na wydatki publiczne, w tym na stypendia motywacyjne. Stypendia takie są zwolnione z podatku dochodowego od osób fizycznych, jeżeli regulamin ich przyznawania jest zatwierdzony przez ministra właściwego ds. oświaty i wychowania (art. 90l ustawy o systemie oświaty).
http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050216/prawo/prawo_a_18.html
Wracają stypendia specjalne dla niepełnosprawnych studentów
« Odpowiedź #35 dnia: Luty 22, 2005, 10:53:42 am »
autor(ka): opr. Dorota Landsberger, redakcja www.niepelnosprawni info
2005-02-17, 02:24
24 lutego 2005 wchodzi w życie ustawa z 7 stycznia 2005 r. o zmianie ustawy o szkolnictwie wyższym, ustawy o wyższych szkoła zawodowych oraz ustawy o pożyczkach i kredytach studenckich, która m.in. wprowadza zmiany w systemie pomocy materialnej dla studentów.
Jedną ze zmian jest przywrócenie odrębnego stypendium specjalnego dla osób niepełnosprawnych. Stypendium to będzie przyznawane w związku z ponoszeniem przez studenta dodatkowych kosztów z tytułu swej niepełnosprawności, potwierdzonej orzeczeniem właściwego organu.
Zeszłoroczna nowelizacja ustawy o szkolnictwie wyższym zniosła wcześniej funkcjonujące stypendia specjalne dla niepełnosprawnych studentów, co wywołało liczne protesty ze strony środowiska akademickiego oraz Rzecznika Praw Obywatelskich.
Zgodnie z przepisami, które zaczęły obowiązywać w zeszłym roku niepełnosprawny student miał prawo jedynie do dodatku do stypendium socjalnego. Oznaczało to, że pomoc mogli uzyskać tylko ci studenci niepełnosprawni, którzy spełnili kryterium dochodowe, co w praktyce spowodowało znaczące ograniczenie pomocy dla nich.
Protesty spowodowały przygotowanie nowelizacji ustawy, w wyniku której stypendia specjalne zostały przywrócone. Stypendia będzie można otrzymać z początkiem letniego semestru roku akademickiego 2004/2005.
Rzecznik Praw Obywatelskich interweniuje w sprawie stypendiów dla niepełnosprawnych studentów
Informacja pochodzi z portalu www.niepelnosprawni.info
http://www.ngo.pl/labeo/app/cms/x/97944
o zmianach także na str. MENIS
http://www.menis.gov.pl/szk-wyz/sprawy_studenckie/zmiany_2005.php
« Odpowiedź #36 dnia: Luty 23, 2005, 03:10:14 pm »
Ja składałam teraz wnioski o stypendia przyznawane przez UG i należało podać wszystkie dochody łącznie z zasiłkiem rodzinnym dodatkami do niego(np dojazdy do szkoły) zaś.pilęgnacyjnym,jak kto pobiera to świadczenie pielęgnacyjne też,a nawet co mnie zaskoczyło stypendium socjalne syna który studiuje.W instr.którą otrzymałam jak wypełnić wniosek w dochodach netto wyszczególnione są wszystkie jakie należy podać i w jednym pkcie pisze o zasiłkach z pomocy społecznej "z wyjątkiem stypendiów socjalnych i naukowych" natomiast we wniosku który wypełniałam podane było zasiłki z pomocy społ. "w tym stypendia socjalne" , dobrze że mieszczę się w wymaganych granicach nawet gdy podam tę kwotę, bo wg mnie jedno zaprzecza drugiemu albo coś żle zrozumiałam.
mama Łukaszka prawie 4 latka ZD
SZKOŁY WYŻSZE Wsparcie z budżetu dla studentów
« Odpowiedź #37 dnia: Luty 24, 2005, 09:54:31 am »
Pięć rodzajów stypendiów i zapomogi
Student jest samodzielny finansowo, jeżeli on lub jego małżonek mieli stałe źródło dochodów w ostatnim roku podatkowym lub w obecnym, a ich miesięczny dochód nie jest mniejszy od minimalnego wynagrodzenia za pracę pracowników. Warunkiem jest też, że nie złożyli oświadczenia o prowadzeniu wspólnego gospodarstwa domowego z rodzicami lub jednym z nich.
Ustalenie to ma niebagatelne znaczenie dla możliwości ubiegania się przez studenta o świadczenie socjalne lub inne formy pomocy, a wprowadza je wchodząca dziś w życie nowelizacja z 7 stycznia 2005 r. ustawy o szkolnictwie wyższym, ustawy o wyższych szkołach zawodowych oraz ustawy o pożyczkach i kredytach studenckich (Dz. U. nr 23, poz. 187). Na ogół bowiem przy ustalaniu wysokości dochodu uprawniającego studenta do ubiegania się o stypendium socjalne uwzględnia się dochody osiągane przez: studenta, jego małżonka, rodziców. Dochodów tych ostatnich się nie uwzględnia, gdy można studenta uznać za samodzielnego finansowo.Kwota stypendium socjalnego dla studenta studiów dziennych może zostać zwiększona w związku z ponoszeniem dodatkowych kosztów z tytułu zakwaterowania, także jego niepracującego małżonka. Miesięczną wysokość dochodu na osobę w rodzinie studenta uprawniającą do ubiegania się o stypendium socjalne ustala się na podstawie przepisów o pomocy społecznej.
Z nowych regulacji wynika też, że budżet państwa finansuje stypendia: socjalne, specjalne dla osób niepełnosprawnych, za wyniki w nauce lub sporcie, ministra za osiągnięcia w nauce, ministra za wybitne osiągnięcia sportowe, a także zapomogi. Wszystkie te świadczenia przyznaje dziekan. Łączna miesięczna wysokość stypendium socjalnego i uzyskanego za wyniki w nauce lub sporcie nie może być większa niż 90 proc. najniższego wynagrodzenia zasadniczego asystenta w poprzednim miesiącu. Szczegółowy regulamin ustalania wysokości, przyznawania i wypłacania świadczeń pomocy materialnej dla studentów ustala rektor w porozumieniu z uczelnianym organem samorządu studenckiego, a w uczelniach niepaństwowych - określony w statucie organ uczelni.
Na zasadach obowiązujących obywateli polskich mogą podejmować i odbywać studia oraz uczestniczyć w badaniach naukowych i szkoleniach cudzoziemcy: którym udzielono zezwolenia na osiedlenie się, mający status uchodźcy nadany w Rzeczypospolitej Polskiej, korzystający z ochrony czasowej na terytorium Polski, pracownicy migrujący będący obywatelami państwa członkowskiego Unii Europejskiej (także EFTA), jeżeli są lub byli zatrudnieni w Polsce, a także członkowie ich rodzin, jeżeli tu zamieszkują. Osobom tym nie przysługuje prawo do stypendium socjalnego. Analogiczne zmiany wprowadza nowela w ustawie z 26 czerwca 1997 r. o wyższych szkołach zawodowych.
Z innych nowych przepisów wynika, że powierzenie cudzoziemcowi wykonywania pracy w charakterze nauczyciela nie wymaga zezwolenia na pracę. Zajęcia na uczelni, sprawdziany wiedzy lub umiejętności, a także egzaminy dyplomowe mogą być prowadzone w języku obcym w zakresie i na warunkach określonych w regulaminie studiów. Pożyczki studenckie i kredyty studenckie są udzielane także na okres studiów doktoranckich, nie dłuższy jednak niż 4 lata.
Studenci, którzy dziś mają stypendium socjalne, otrzymują je na dotychczasowych zasadach do końca okresu, na jaki zostało przyznane.
http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050224/prawo/prawo_a_10.html
Stypendialna biurokracja
« Odpowiedź #38 dnia: Marzec 09, 2005, 11:39:15 am »
Uczniowie mają większe ograniczenia w dostępie do pieniędzy niż studenci
Żeby uczeń ze wsi skorzystał z unijnej pomocy, jego rodzice najpierw muszą wydać pieniądze na zakupy. Nie każda rodzina może jednak czekać na zwrot poniesionych wydatków.
Segregatory z fakturami stypendialnymi w gabinecie Anatola Tymińskiego, naczelnika Wydziału Oświaty starostwa w Bielsku Podlaskim
(c) ADAM KARDASZ
- Już nie dostanę w sklepie faktury bez pokrycia - skarży się dyrektorowi Zespołu Szkół Rolniczych w Rutce na Podlasiu jedna z matek. W zaprzyjaźnionym sklepie brała dotąd na kredyt towar i fakturę. Płaciła, gdy dziecko po przedstawieniu faktury otrzymywało pieniądze ze stypendium.
Zawiłe procedury
Samorządowcy i dyrektorzy szkół narzekają, że pomoc stypendialna wiąże się z niewyobrażalną biurokracją. Uczniowie każdy zakup dokumentują fakturą. Ta na początku była szczegółowo sprawdzana, opisywana i kilkakrotnie kserowana. Faktury najpierw wędrowały do szkół, stamtąd do powiatu, a na koniec do urzędu marszałkowskiego, który przekazywał je do wojewody i Ministerstwa Gospodarki. Po protestach urzędników starostwa przekazują już jedynie zestawienia faktur.
Tylko że faktury z jednego miesiąca to na podłodze w gabinecie Anatola Tymińskiego, naczelnika Wydziału Oświaty Starostwa Powiatowego w Bielsku Podlaskim, stos segregatorów. - Zestawienie faktur za ostatnie miesiące liczy ponad 130 stron - mówi Tymiński.
Pieniądze w drodze
Dobrze, że uczniowie z powiatu bielskiego nie muszą czekać na zwrot wydanych pieniędzy - starostwo stypendia za listopad, grudzień i styczeń wypłaciło z własnego budżetu - ok. 120 tys. zł.
- To my, a nie dzieci czekamy na pieniądze z Urzędu Marszałkowskiego, któremu przesyła je Ministerstwo Gospodarki - mówi Tymiński.
Jednak w wielu powiatach stypendia wypłacane są z opóźnieniem. Nie wszyscy uprawnieni mogą też skorzystać z pomocy, bo pieniędzy jest za mało. W Białymstoku stypendiów unijnych nie dostała nawet połowa uprawnionych uczniów pochodzących ze wsi. - Z 1240 uprawnionych stypendia dostało 625 osób - opowiada Lucja Orzechowska, naczelnik Wydziału Edukacji i Kultury Fizycznej Urzędu Miasta w Białymstoku.
Kanapka z encyklopedii
Dlaczego stypendia dla uczniów są wypłacane na podstawie faktur? Urzędnicy tłumaczą, że muszą one zostać wydane zgodnie z przeznaczeniem, czyli na cele edukacyjne. Nie mogą być sposobem na podreperowanie domowego budżetu. - W domu często brakuje pieniędzy. Mama w nerwach kiedyś rzuciła, żebym kanapkę zrobiła sobie z encyklopedii - opowiada Marta z podbiałostockiej wsi. Nie ma jednak pretensji. - Z encyklopedii mogę skorzystać w bibliotece. A są dni, kiedy o szóstej rano wsiadam do autobusu bez śniadania - mówi z zażenowaniem.
Studenci, którzy dostają gotówkę na konta, mogą wydać pieniądze na jedzenie, Marta - nie. - Gdyby uczeń kupił ze stypendium chleb, to mogłaby go zjeść też rodzina. A to byłoby już niezgodne z przeznaczeniem - tłumaczy Anatol Tymiński.
Dzieci, które korzystają z burs i internatów, mogą pokryć opłaty za pobyt i wyżywienie, bo mają na nie rachunki. - To refundacja kosztów poniesionych na wydatki związane z edukacją. Na tym polegają fundusze strukturalne: trzeba zainwestować, by otrzymać zwrot poniesionych kosztów - tłumaczy Małgorzata Hołdys z Ministerstwa Gospodarki i Pracy.
Elżbieta Południk
Unijny program stypendialny
Ma pomóc w wyrównaniu szans edukacyjnych młodzieży wiejskiej. Projekt działania 2.2 opracowany został na podstawie badań porównawczych prowadzonych przez OECD/PISA w ramach programu "Międzynarodowa ocena umiejętności uczniów". Wyniki wskazują na zależność między umiejętnościami uczniów a ich pochodzeniem społecznym. By ubiegać się o stypendium, dochód na osobę w rodzinie nie może przekraczać 504 zł brutto na osobę. Znaczną grupę odbiorców stanowią uczniowie z rodzin byłych pracowników PGR. W 2004 roku było ich 40 tysięcy.
http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050309/kraj/kraj_a_5.html
Znów ruszają unijne stypendia
« Odpowiedź #39 dnia: Lipiec 14, 2005, 10:44:54 pm »
Już po raz drugi ruszają unijne stypendia na wyrównywanie szans. W nadchodzącym roku szkolnym polska młodzież ma szansę otrzymać 58 mln euro
Stypendia zwane unijnymi po raz pierwszy zaczęto wypłacać w zeszłym roku, po wejściu Polski do UE. Przeznaczone na wyrównywanie szans edukacyjnych finansowane są głównie przez Europejski Fundusz Socjalny (EFS), a także polski budżet.
Uczeń może dostać maksymalnie 250 zł miesięcznie, a student 350 zł (przez 10 miesięcy w roku). W praktyce kwoty są niższe, bo województwa zajmujące się dystrybucją pieniędzy wolą wypłacać mniejsze kwoty większej liczbie potrzebujących. Dlatego w różnych regionach młodzież otrzymuje stypendia w innej wysokości. Różnie też bywa z wypłatami.
W ubiegłym roku młodzież dostała stypendia z opóźnieniem, bywało że wielomiesięcznym. W starostwach przyjmujących wnioski stypendialne panował chaos. Przepisy nie były jasne dla urzędników.
Z powodu zawiłości procedur Płock wykorzystał tylko ok. jednej czwartej pieniędzy na stypendia. Jednym z częstszych kłopotów było to, że rodzice uczniów nie potrafili prawidłowo policzyć swojego dochodu z gospodarstwa rolnego. Inni nie mieli za co robić szkolnych zakupów, w związku z czym nie mogli dostać pieniędzy wypłacanych jako refundacja.
Studenci byli w lepszej sytuacji - dostają gotówkę. Ale wielu z uprawnionych do otrzymania unijnego stypendium zrezygnowało z ubiegania się o nie, gdy w niektórych regionach okazało się, że muszą wybierać: albo stypendium unijne, albo pomoc socjalna z uczelni (ta druga była większa, pewniejsza i szybciej wypłacana).
W tym roku urzędnicy obiecują, że będzie prościej i sprawniej. Podobnie twierdzą w odpowiedzialnym za cały projekt Ministerstwie Gospodarki i Pracy. Poza tym w przepisach pojawiło się kilka nowości korzystnych dla stypendystów, np. zaliczki dla uczniów, nowe zasady naliczania dochodu z gospodarstwa rolnego.
http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,2819326.html
Jak zdobyć unijne stypendia - informator
« Odpowiedź #40 dnia: Lipiec 18, 2005, 11:33:27 pm »
Uwaga uczniowie szkół ponadgimnazjalnych, uwaga studenci! Właśnie rusza kolejna edycja stypendiów unijnych na wyrównywanie szans edukacyjnych. Maksymalnie uczeń może dostać 250 zł miesięcznie, a student 350 zł. Kto, gdzie i kiedy może się starać o pieniądze - wyjaśniamy w naszym informatorze. Sprawdź, czy Ty też masz szansę!
Po raz pierwszy unijne stypendia zaczęto wypłacać w zeszłym roku po wejściu Polski do UE. Pionierska operacja okazała się dla naszych urzędów bardzo trudna. Panował chaos informacyjny, zmieniały się interpretacje przepisów, wypłaty ruszyły z opóźnieniem, w niektórych województwach nawet wielomiesięcznym.
Teraz urzędnicy zapewniają, że droga już się przetarła i będzie łatwiej. Będą też stypendialne nowości.
O stypendia możesz się ubiegać jeśli::
• jesteś uczniem
- publicznych i niepublicznych szkół ponadgimnazjalnych kończących się maturą;
- mieszkasz (jesteś zameldowany na stałe) na wsi albo w mieście do 5 tys. mieszkańców, albo w mieście do 20 tys. mieszkańców, w którym nie ma publicznej szkoły ponadgimnazjalnej kończącej się maturą;
• jesteś studentem
- dowolnej uczelni - państwowej lub prywatnej; możesz studiować w dowolnym systemie - dziennym, wieczorowym, zaocznym lub eksternistycznym;
- mieszkasz na tzw. terenach zmarginalizowanych, czyli według przepisów:
- na wsi;
- w miastach do 20 tys. mieszkańców;
- na obszarach kwalifikujących się do wsparcia w ramach działania 3.2 Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego „Obszary podlegające restrukturyzacji”. Ten program o skomplikowanej nazwie (w skrócie ZPORR) to część Narodowego Planu Rozwoju. Opis programu i mapa powiatów objętych działaniem 3.2 można ściągnąć ze strony www.zporr.gov.pl.;
- mieszkasz w zdegradowanej dzielnicy miasta, na obszarach poprzemysłowych, powojskowych, wyznaczonych Lokalnym Programem Rewitalizacji. Takie tereny mają np. duże bezrobocie. Czy twoja okolica jest objęta takim planem, pytaj w lokalnym urzędzie;
• masz trudną sytuację materialną, czyli:
- pochodzisz z rodziny, w której dochód na jedną osobę nie przekracza 504 zł netto??? lub 583 zł, w twojej rodzinie jest osoba niepełnosprawna (to kwoty zapisane w ustawie z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz.U. Nr 228, poz. 2254, z późn. zmianami);
- pochodzisz z rodziny rolniczej o niskich dochodach. Twój dochód będzie obliczony na podstawie dochodu z tzw. hektara przeliczeniowego ogłaszanego do dnia 30 października każdego roku przez prezesa GUS. W 2005 r. będzie on wyznaczony na podstawie dochodu z 2003 r., tj. będzie wynosił 1086 zł. Tu w porównaniu z zeszłym rokiem przepisy się zmieniły. Nowy jest też sposób wyliczania dochodu na głowę. Dzięki temu więcej osób skorzysta ze stypendiów.
W każdym województwie trochę inaczej
Uwaga. To ważne!!! Program stypendiów unijnych jest realizowany przez województwa. Każde województwo może wyznaczyć własne - niższe od podanych powyżej - progi dochodu uprawniające do stypendium. I tak się zwykle dzieje, ponieważ kandydatów do stypendiów zgłasza się zbyt wielu. Kwoty, którymi dysponują samorządy, nie zaspokajają wszystkich potrzeb. Wtedy regiony decydują, że pierwszeństwo mają osoby o najniższych dochodach. Decyzję o ewentualnym obniżeniu progu podejmuje zarząd województwa w porozumieniu ze starostami.
Jaki próg zostanie wyznaczony w Twoim regionie, musisz pytać w lokalnych urzędach zajmujących się rozdziałem stypendiów, w starostwach, a także w szkołach.
Poszczególne województwa mogą wprowadzić także swoje dodatkowe wymogi. I np. przyznają pierwszeństwo dla uczniów z dobrymi ocenami albo studentów pierwszego roku. Niektóre regiony, np. województwo podlaskie, kwestię dookreślenia dodatkowych kryteriów powierzają powiatom.
Jak zdobyć unijne stypendia - informator (2)
Przykład: Adam, student pierwszego roku politechniki, mieszka na Mazowszu. Mógłby ubiegać się o stypendium unijne, bo spełnia kryteria. Ale pobiera z uczelni stypendium socjalne, a to wyklucza go ze starań o unijne pieniądze. Jego kolega Paweł z województwa łódzkiego choć jest w identycznej sytuacji, dostanie stypendium, bo w tym województwie stypendia można łączyć.
Sprawdź, co biorą pod uwagę
Oto, co może mieć znaczenie przy przyznawaniu unijnych stypendiów (przykładowe kryteria z kilku województw):
• miesięczny dochód nieprzekraczający 350 zł
w zachodniopomorskim:
• pochodzenie z rodziny niepełnej
• pochodzenie z rodziny, gdzie jedno lub oboje rodziców są osobami długotrwale bezrobotnymi
• niepobieranie stypendium o charakterze socjalnym z innego źródła
w świętokrzyskim:
• niski dochód - stypendium będzie przyznawane wg dochodów, od najniższych aż do wyczerpania środków (z zachowaniem warunku o dochodzie na osobę w rodzinie lub dochodzie osoby uczącej się nie wyższym niż kwota uprawniająca do uzyskania świadczeń rodzinnych)
• stałe zameldowanie na obszarach uprawniających do otrzymania wsparcia przez co najmniej jeden rok
• wiek do 25 lat
w małopolskim:
• uczęszczanie do I lub II klasy szkoły ponadgimnazjalnej
• studiowanie na I lub II roku
w lubelskim:
• miesięczny dochód mniejszy niż 350 zł (w przypadku studentów)
• wysoka średnia ocen
w mazowieckim:
Jak zdobyć unijne stypendia - informator (3)
• studiowanie na I roku
• uzyskanie promocji do następnej klasy/na następny rok (jeśli ktoś brał stypendium w ub.r. szkolnym to warunek konieczny)
Ile możesz dostać
• maksymalna kwota stypendium dla uczniów może wynosić 250 zł na miesiąc;
• maksymalna kwota stypendium dla studentów szkół wyższych może wynosić 350 zł na miesiąc;
Stypendium przyznawane jest na czas trwania nauki w danym roku szkolnym/akademickim, nie dłużej niż na dziesięć miesięcy.
Ponieważ - jak już wspomnieliśmy - chętnych do stypendiów jest zbyt wielu w stosunku do możliwości finansowych regionów, samorządy dzielą pieniądze na mniejsze kwoty, by więcej osób mogło je otrzymać. Mają do tego prawo. I tak np. na Mazowszu maksymalna kwota stypendium w skali roku wyniesie w nadchodzącym roku szkolnym 1500 zł dla ucznia i 2000 zł dla studenta.
Uwaga! Jeżeli pomoc dla ucznia/studenta będzie przekazywana przez okres krótszy niż dziesięć miesięcy (np. sześć miesięcy), kwota przyznanej pomocy musi zostać również proporcjonalnie zmniejszona.
W jakiej formie dostaniesz stypendium
• uczniowie dostaną stypendia w formie:
- rzeczowej (np. zakup podręczników);
- dofinansowania opłat (np. za zakwaterowanie, wyżywienie, internat);
- refundacji kosztów poniesionych wcześniej a związanych z pobieraniem nauki (po przedstawieniu dokumentów potwierdzających poniesienie wydatków, tj. faktur, rachunków);
- zaliczki.
System zaliczkowy to tegoroczna nowość. Będzie np. tak: na początku miesiąca uczeń dostaje pieniądze, a na koniec miesiąca musi się z nich rozliczyć na podstawie faktur i rachunków. Wypłata kolejnej transzy będzie możliwa po rozliczeniu się. W przypadku nierozliczenia się wypłaty nie będzie, a pieniądze trafią do innego ucznia z listy rezerwowej (utworzonej w momencie naboru uczestników projektu).
Wprowadzenie zaliczek to dobra wiadomość dla rodzin, które często nie mogą wiązać końca z końcem. W ubiegłym roku nie mieli za co kupić książek, by potem pokazać rachunki i ubiegać się o zwrot pieniędzy.
Jak zdobyć unijne stypendia - informator (4)
• studenci dostaną stypendia:
- w gotówce;
- w formie refundacji kosztów poniesionych wcześniej a związanych z pobieraniem nauki.
Kto decyduje o formie wypłaty
Dopuszczalne formy wypłaty stypendiów określa instytucja wdrażająca działanie w regionie (zwykle to urzędy marszałkowskie). Zazwyczaj dopuszcza wszystkie, które są przewidziane na poziomie ustaleń ministerialnych, o których piszemy w naszym informatorze. Potem powiat określa, w jakiej formie będzie wypłacane stypendium w przypadku jego projektu. Natomiast uczeń decyduje o tym, na co stypendium wyda.
Na co możesz przeznaczyć stypendium
Np. na:
• zakup pomocy naukowych (np. podręczników, słowników);
• koszty ułatwiające kształcenie, tj. wyżywienie, zakwaterowanie, dojazdy, czesne;
• koszty obligatoryjnie wymagane przez szkołę; takie, które na podstawie decyzji dyrektora szkoły, rady pedagogicznej lub organu prowadzącego szkołę uczeń jest zobowiązany ponosić, by w pełni korzystać z zajęć oraz takie, których ponoszenie wynika z odrębnych przepisów (np. ubezpieczenie wypadkowe). Są to np. koszt zakupu stroju na wf., plecaka, przyborów szkolnych, kalkulatora, encyklopedii, atlasu, repetytoriów, tablic matematycznych, lektur, koszty ponoszone podczas wycieczek szkolnych: bilety do kina, teatru, muzeum, a nawet koszt kursu prawa jazdy, jeżeli jest wymagane przez szkołę).
Katalog wydatków obligatoryjnie wymaganych przez szkołę nie jest zamknięty. Ostatecznie określi je dyrektor szkoły. Pozwoli to na indywidualne podejście do potrzeb uczniów.
Kto wypłaca stypendia i gdzie składać wnioski
Uczniowie i studenci najczęściej składają wnioski o stypendia w swoich starostwach. Uczniowie niekiedy mogą to robić w swoich szkołach. Musicie sprawdzić jak jest u Was.
Uwaga!! To województwa ustalają bardziej szczegółowe zasady przyznawania stypendiów w zależności od sytuacji społeczno-gospodarczej danego regionu. Dlatego warto śledzić informacje o stypendiach unijnych na stronach internetowych urzędów, które zajmują się stypendiami.
Są to w większości województw urzędy marszałkowskie, w Pomorskiem i Zachodniopomorskiem wojewódzkie urzędy pracy, a w Łódzkiem Regionalne Centrum Pomocy Społecznej.
Uwaga! Jeśli jesteś uczniem szkół niepublicznych, posiadających uprawnienia szkoły publicznej - to o sprawy stypendiów pytaj w szkole i prowadzących je organizacjach i stowarzyszenia.
Jakie dokumenty powinieneś przygotować
• Od uczniów wymagane są (zazwyczaj, ale samorządy mogą wprowadzić własne zasady): oświadczenie o sytuacji rodzinnej i materialnej udokumentowane zaświadczeniami lub orzeczeniami o dochodach; kserokopia dowodu osobistego. Jeśli nie jesteś jeszcze pełnoletni, zamiast dowodu powinieneś mieć zaświadczenie o zameldowaniu z biura meldunkowego. Powinieneś też zgłosić się z rodzicami.
• Od studentów wymagane są: oświadczenie o sytuacji rodzinnej i materialnej udokumentowane odpowiednimi zaświadczeniami lub orzeczeniami o dochodach, zaświadczenie z uczelni o przyjęciu na pierwszy rok studiów lub kontynuowaniu studiów, kserokopia dowodu osobistego. Np. na Mazowszu żacy muszą też przedstawić zaświadczenie z uczelni, że tam nie pobierają stypendium socjalnego. W tym województwie obu stypendiów nie można łączyć.
Jak zdobyć unijne stypendia - informator (5)
Kiedy to wszystko załatwiać
Niestety. Nie ma tu jednej odpowiedzi dla całego kraju. W niektórych miastach to już dosłownie ostatnia chwila na składanie wniosków. W większości procedura jeszcze nie ruszyła.
Np. rzeszowski wydział edukacji urzędu miasta tylko do dziś przyjmuje uczniowskie wnioski o stypendia. Z kolei w Płocku jeszcze w ogóle nie zaczęto ich przyjmować.
Powtarzamy, jak jest u Was, musicie pytać w urzędach zajmujących się stypendiami w swoich regionach. Trzymajcie rękę na pulsie, dopytujcie w starostwach, na jakim etapie są procedury, czytajcie strony internetowe urzędów marszałkowskich, samorządów lokalnych. Plan jest taki, by wypłaty ruszyły we wrześniu w przypadku uczniów i w październiku - dla studentów.
Zbieraj rachunki
Kupujesz już teraz zeszyty, książki... koniecznie zabierz ze sklepu fakturę lub rachunek. Bez niego nie możesz się później ubiegać o refundację. Zbieraj rachunki za każdą, nawet najdrobniejszą rzecz. W ub. roku szkolnym brak rachunków był jednym z najczęściej popełnianych przez stypendystów błędów.
Uwaga! Jeśli w ub. roku szkolnym/akademickim pozytywnie przeszedłeś procedurę stypendialną i dostałeś unijne pieniądze, w tym roku jeszcze raz musisz przystąpić do rekrutacji i przygotować dokumenty.
Uwaga! Nie strać stypendium
Pamiętaj, stypendium można stracić. Tak się stanie, gdy np. przerwiesz naukę, zostaniesz skreślony z listy uczniów/studentów, przestaniesz spełniać kryteria, weźmiesz urlop dziekański, powtarzasz rok. Uwaga! Jeśli otrzymasz pomoc finansową np. po skreśleniu cię z listy studentów, będziesz musiał zwrócić pieniądze.
Skąd są stypendia i po co
Stypendia unijne mają ułatwić uboższej młodzieży, głównie z małych miejscowości, dostęp do kształcenia. Finansuje je głównie Europejski Fundusz Socjalny, wspomaga polski budżet. Realizowane są w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego. Celem ZPORR jest przeciwdziałanie marginalizacji niektórych obszarów, tak by sprzyjało to długofalowemu rozwojowi gospodarczemu kraju, jego spójności ekonomicznej, społecznej i terytorialnej oraz integracji z Unią Europejską.
W latach 2004-06 w ramach unijnych stypendiów:
• Uczniowie otrzymają 151 mln euro. 68 proc. kwoty daje Europejski Fundusz Społeczny, a ok. 32 proc. dokłada budżet państwa - rezerwa ministra edukacji narodowej i sportu.
• Studenci otrzymają 24 mln euro. Tu dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Społecznego wynosi 75 proc., a 25 proc. ze środków z budżetu państwa - rezerwa celowa ministra gospodarki i pracy.
Środki te przeznaczone są na wypłacanie przez 23 miesiące (tj. ostatnie miesiące 2004 r. i po dziesięć miesięcy w 2005 i 2006 r.) stypendiów w maksymalnej wysokości 250 zł dla 123 tys. uczniów i w maksymalnej wysokości 350 zł dla 15 tys. studentów. Z szacunków Ministerstwa Gospodarki wynika, że o jedno stypendium dla uczniów starają się średnio cztery osoby, a o jedno stypendium dla studentów - ok. dziesięciu osób.
A w roku 2005...
dla uczniów jest przeznaczone ok. 50 mln euro, a dla studentów ok. 8 mln euro.
http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2821338.html?as=5&ias=5
Nowe zasady stypendialne dla studentów
« Odpowiedź #41 dnia: Wrzesień 06, 2005, 11:41:46 pm »
Katarzyna Kolska, Poznań
Studenci z roku na rok są coraz ubożsi i coraz częściej muszą korzystać z pomocy materialnej na uczelniach. Jest szansa, że w tym roku trafi do ich kieszeni nieco więcej pieniędzy.
Nowe formy pomocy dla studentów przewiduje zmieniona od 1 września ustawa o szkolnictwie wyższym. Jak dawniej, każda osoba, której miesięczne dochody nie przekraczają 596 zł netto, może ubiegać się o stypendium socjalne. W zależności od tego, ilu studentów stara się o taką pomoc, uczelnia ustala górną kwotę, od której będzie przyznawana.
Nowością jest natomiast tzw. stypendium mieszkaniowe. Do tej pory kryło się ono pod nazwą "podwyższenie stypendium socjalnego z tytułu zakwaterowania" i korzystali z niego tylko ci, którzy otrzymywali stypendium socjalne. Teraz wniosek o stypendium mieszkaniowe może złożyć każdy student, bez względu na to, czy mieszka w akademiku, czy na stancji. Co ciekawe, student może otrzymać też stypendium mieszkaniowe dla swojego niepracującego współmałżonka (pod warunkiem że mieszkają razem, współmałżonek nie jest studentem i nie korzysta z innej pomocy stypendialnej). Prawdopodobnie uczelnie nie będą miały dość pieniędzy, żeby dać stypendium mieszkaniowe wszystkim chętnym, kryterium będą więc dochody.
Zupełną nowością jest stypendium na wyżywienie, o które studenci w ubiegłym roku bardzo walczyli. Może się o nie ubiegać osoba w trudnej sytuacji materialnej. Ustawodawca jednak w żaden sposób tego nie precyzuje. - To stypendium miało trafiać do studentów zamiejscowych, którzy skazani są na zbiorowe formy żywienia. Tymczasem zapis w ustawie jest taki, że może je dostać każdy, nawet jeśli mieszka w domu rodzinnym - mówi Przemysław Rachowiak, pełnomocnik rektora ds. stypendialnych UAM. Uniwersytet planuje, że o stypendium żywieniowe będą mogli starać się ci, których dochód na osobę w rodzinie (zgodnie z ustawą o pomocy społecznej) nie przekracza 316 zł i będzie ono wynosiło ok. 50-60 zł.
Podobnie jak w roku ubiegłym studenci, którzy zaliczyli I rok, mogą dostać stypendium za wyniki w nauce - na UAM wynosiło ono w ubiegłym roku od 170 do 255 zł, na Politechnice od 137 do 330 zł. Osobom niepełnosprawnym przysługiwać będzie też stypendium specjalne bez względu na wysokość dochodów w rodzinie.
Czy przeciętny student może liczyć na to, że w tym roku trafi do jego kieszeni więcej pieniędzy? - Tylko wówczas, jeśli wzrośnie dotacja budżetowa na pomoc socjalną. Bo studentów, którzy z niej korzystają, jest z roku na rok coraz więcej, a dotacja jest od dwóch lat taka sama - wyjaśnia Rachowiak.
Przymiarki do stypendiów na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
socjalne 160 zł
mieszkaniowe 120-135 zł
na wyżywienie 50-60 zł
stypendium specjalne 160 zł
za wyniki w nauce 170-255 zł
za osiągnięcia sportowe 160 zł
http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2901866.html
Stypendia to nie tylko forma pomocy materialnej dla studentów czy nagrody za włożony w naukę wysiłek lub uznanie talentu. To także sposób
na promocję uczelni i przyciągnięcie młodych ludzi.
Studenci ubiegający się o stypendia muszą spełnić takie same ustawowe kryteria oraz dopełnić tych samych formalności, jednak szczegółowe warunki przyznawania stypendiów (poza ministerialnymi) ustala rektor uczelni w porozumieniu z organem samorządu studenckiego, jakim najczęściej jest komisja stypendialna. Tworzą ją studenci oraz pracownicy uczelni. Wspólnie ustalają oni m.in. sposób podziału dotacji przeznaczonej na stypendia.
Środki z dotacji przeznaczone na stypendia i inne świadczenia socjalne nie mogą być niższe niż środki przeznaczone na stypendia za wyniki w nauce lub sporcie przyznawane przez uczelnię. W praktyce oznacza to, że wysokość stypendium określa się na podstawie liczby potencjalnych stypendystów oraz średniej wyników z egzaminów i zaliczeń. Dlatego średnia ocen upoważniająca do otrzymania stypendium za wyniki w nauce lub sporcie może być inna w każdej uczelni. W niektórych szkołach przyznaje się stypendium już od średnej 4,0, a w innych od 4,75. Kwoty przyznawane różnią się bardziej niż uprawniająca do niej średnia i wynoszą od 300 do 600 zł.
Student może pobierać równocześnie stypendium za wyniki w nauce oraz np. mieszkaniowe. Nie może jednak pobierać stypendiów za osiągnięcia naukowe na kilku kierunkach jednocześnie, ale wyłącznie na jednym, według własnego wyboru, np. tam, gdzie kwota stypendium jest najwyższa.
– Dlaczego nie można otrzymywać stypendium naukowego i sportowego? Uprawianie sportu może być dużo droższe niż wspomaganie osiągania dobrych wyników w nauce. Przecież można jednocześnie dobrze się uczyć i uprawiać sport? – pyta student Szkoły Głównej Handlowej. Dotychczasowy regulamin przyznawania świadczeń nie przewidział takiej możliwości.
Kujon płaci mniej
Coraz częściej zdarza się, że oprócz stypendiów finansowanych z dotacji MENiS uczelnie tworzą własne systemy motywowania i nagradzania swoich studentów. Najbardziej popularną formą jest obniżanie wysokości czesnego, zależnie od wyników w nauce.
Dyplom dla aktywnych
W wielu szkołach wyższych realizowane są programy pozafinansowe. – Osoby, które uczestniczą w życiu uczelni, organizują przedsięwzięcia na rzecz kolegów oraz reprezentują uczelnię na imprezach otwartych, np. targach edukacyjnych lub corocznym Festiwalu Nauki, zdobywają punkty. Najbardziej aktywni otrzymają certyfikaty potwierdzające ich udział w ważnych przedsięwzięciach – mówi Elżbieta Szyper z Wyższej Szkoły Zarządzania Personelem. Taki certyfikat może być argumentem w rozmowie z potencjalnym pracodawcą. Ci bowiem cenią sobie młodych ludzi, którzy na uczelni zdobywali nie tylko wiedzę, ale i inne praktyczne umiejętności.
Profesjonalna informacja
Na uczelniach nie brakuje informacji o sposobach finansowego wsparcia. Wzory wniosków o stypendia wraz z instrukcjami, regulaminy przyznawania pomocy dostępne są w siedzibach uczelni i na ich stronach internetowych. Informacja o przyznaniu stypendium bywa też przesyłana na konto e-mail studenta.
Część uczelni ułatwia studentom odbiór pieniędzy przekazując je na rachunek bankowy. To ważne, bowiem nieodebranie kwoty w kasie więcej niż trzy razy bez racjonalnego uzasadnienia może oznaczać zawieszenie wypłaty pieniędzy i przekazanie zaległego stypendium do funduszu pomocy materialnej dla studentów i doktorantów, z którego one pochodzą. Takie rozwiązanie przyjęto np. w Szkole Głównej Handlowej.
O stypendium może ubiegać się student, który uzyskał wpis na kolejny rok studiów, nie powtarzał roku studiów w okresie zaliczonych lat studiów, wzorowo wypełnia obowiązki studenta określone w regulaminie studiów, posiada osiągnięcia naukowe i wykazuje aktywność naukową, co oznacza np. pracę w kole naukowym, udział w pracach naukowo-badawczych, współpracę naukową z innymi ośrodkami akademickimi, publikacje, opracowania, referaty, udział w konferencjach naukowych, konkursach i festiwalach, nagrody, wyróżnienia oraz uzyskał w okresie zaliczonych lat studiów średnią ocenę nie niższą niż określona w regulaminie przyznawania stypendium.
Tomasz A., absolwent fizyki i ekonomii Uniwersytetu Warszawskiego. Obecnie zajmuje się stosowaniem matematyki w finansach
Pierwsze stypendium dostałem z Krajowego Funduszu na Rzecz Dzieci w pierwszej klasie szkoły średniej. Polegało ono nie tyle na otrzymywaniu pieniędzy, ale na udziale w dodatkowych zajęciach, kontakcie z wykładowcami akademickimi, dostępie do fachowej biblioteki, bezpłatnej prenumeracie czasopism, co było dla mnie wtedy bardzo ważne. Byłem też uprawniony do otrzymywania stypendium za wyniki w nauce, ale budżet państwa zawiesił wtedy wypłaty stypendiów i pieniędzy nigdy nie dostałem. Na studiach, ponieważ miałem indeks dwóch wydziałów, otrzymywałem dwa stypendia. Pieniądze, które dostawałem, dawały mi swobodę, zwiększały możliwości. Dzięki nim mogłem kupować interesujące mnie książki i nie musiałem pracować czy udzielać korepetycji. Miałem więcej czasu wolnego – mogłem go przeznaczyć na naukę lub imprezy. Stypendium na pewno jest formą motywacji do zdobywania jak najlepszych ocen.
W ramach programu „Student” osoby niepełnosprawne kształcące się w szkołach policealnych i wyższych mogą ubiegać się o pieniądze na pokrycie części kosztów nauki. Rozpoczęła się druga edycja stypendiów na wyrównywanie szans edukacyjnych dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych oraz studentów.
Celem programu „Student” jest zachęcenie niepełnosprawnych do podwyższania swoich kwalifikacji i przygotowanie ich do rywalizacji o zatrudnienie na otwartym rynku pracy.
Istotne jest również przełamanie uprzedzeń pracodawców w stosunku do osób niepełnosprawnych oraz przekonanie młodych ludzi, że ich sukces zawodowy i życiowy zależy od wykształcenia i jest możliwy mimo niepełnosprawności.
Niepełnosprawny student może otrzymać pieniądze, gdy miesięczny dochód brutto nie przekracza 120 proc. najniższego wynagrodzenia przypadającego na jednego członka rodziny pozostającego we wspólnym gospodarstwie domowym lub 150 proc. najniższego wynagrodzenia – w przypadku osób samotnych lub osób samodzielnie gospodarujących.
Przyznane w ramach programu dofinansowanie może obejmować koszty: opłat za naukę, zakwaterowania, dojazdów, uczestnictwa w zajęciach mających na celu podniesienie sprawności fizycznej lub psychicznej, zakupu przedmiotów ułatwiających lub umożliwiających naukę, w tym sprzętu komputerowego i komputerowych programów edukacyjnych, wyjazdów organizowanych w ramach zajęć szkolnych.
Łączna wysokość dofinansowania udzielonego jednemu wnioskodawcy nie może przekroczyć w półroczu pięciokrotności najniższego wynagrodzenia. Indywidualnie przyznana kwota zależy od sytuacji majątkowej wnioskodawcy, stopnia niepełnosprawności, wysokości opłat za naukę. Dofinansowanie nie przysługuje w czasie trwania przerwy w nauce. Dopuszcza się możliwość wypłaty dofinansowania w sytuacji powtarzania roku szkolnego lub akademickiego przez wnioskodawcę z zastrzeżeniem, iż może to nastąpić tylko jeden raz w ciągu trwania nauki.
Uczyć się trochę łatwiej
W ramach wyrównania szans edukacyjnych uczeń może dostać maksymalnie 250 zł, żak – 350 zł miesięcznie. Środki będą dostępne już od września.
Niestety, nie wszyscy dostaną stypendia takiej samej wysokości, ich kwota będzie różna, w zależności od województwa. Wysokość stypendiów określi zarząd województwa w Ramowym Planie Realizacji Działania przyjmowanym na dany rok.
W tym roku najwyższe stypendia wypłacono w województwie łódzkim – dla uczniów wyniosły średnio 198 zł, dla studentów – 260 zł. Najniższe zaś wypłacano w województwie lubuskim – średnio 70 zł miesięcznie dla uczniów i 66 zł dla studentów. Maksymalna wysokość określana jest m.in. na podstawie liczby złożonych wniosków o stypendium. Im więcej chętnych, tym prawdopodobniej wypłaty będą niższe, ale dzięki temu większa grupa zainteresowanych będzie mogła skorzystać ze wsparcia.
Środki będą dostępne od września, ale tempo wypłat zależy od powiatów. W pierwszej edycji programu wypłatę stypendiów rozpoczęto najpóźniej w województwie mazowieckim – pod koniec roku szkolnego. Najwcześniej zaś wypłaty uruchomiono w województwie opolskim, bo już 29 listopada.
Na jaki okres
Stypendium przyznawane jest na czas nauki w danym roku szkolnym (lub akademickim), lecz nie dłużej niż na dziesięć miesięcy. Warto przy tym pamiętać, że według ustawy o systemie oświaty z 7 września 1991 r. rok szkolny rozpoczyna się 1 września, a kończy 31 sierpnia następnego roku. W związku z tym nie powinno być problemów z refundacją kosztów poniesionych przez uczniów na cele edukacyjne, gdy projekt stypendialny realizowany jest w wakacje. W roku szkolnym 2005/2006 zostanie wprowadzona zaliczkowa forma wypłaty stypendiów, która polegać będzie na przekazywaniu uczniowi stypendium w ratach.
Wysokość transzy będzie odpowiadać miesięcznej wysokości stypendium. Dzięki temu młodzi ludzie zrobią zakupy za otrzymane pieniądze. Możliwa też będzie refundacja kosztów poniesionych z datą rozpoczęcia projektu. Ale, uwaga! Jeśli młody człowiek nie rozliczy się w terminie z otrzymanych pieniędzy, dalszych wypłat nie będzie, a pieniądze w zmniejszonej (o już wydane) kwocie trafią do innego ucznia z listy rezerwowej. Lista ta tworzona jest w czasie naboru stypendystów. Tegoroczną nowością jest również możliwość udokumentowania zakupu, np. podręczników poprzez okazanie zwykłego paragonu, a nie faktury.
Dla kogo pieniądze
Żeby ubiegać się o stypendium, trzeba spełnić trzy podstawowe warunki. Po pierwsze, być uczniem publicznej lub niepublicznej szkoły ponadgimnazjalnej. Po drugie, mieszkać na terenie wiejskim lub obszarze zmarginalizowanym i po trzecie – mieć trudną sytuację materialną.
Dochód uprawniający do ubiegania się o stypendium nie może przekroczyć 504 zł netto na osobę w rodzinie lub 583 zł netto, gdy w rodzinie jest osoba niepełnosprawna mająca orzeczenie o niepełnosprawności. Jest to kwota uprawniająca do uzyskania świadczeń rodzinnych określona na podstawie ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych.
Według takich kryteriów dochodowych będą rozpatrywane wnioski złożone do końca sierpnia. Po 1 września br. będzie inaczej, gdyż wchodzi w życie nowelizacja ustawy o świadczeniach unijnych, na mocy której do dochodu osób ubiegających się o stypendium będą wliczane m.in. stypendia przyznane w ramach Działania 2.2 ZPORR.
W przypadku gdy rodzina, uczeń lub student utrzymują się z gospodarstwa rolnego, podstawą obliczenia dochodu jest przeciętny dochód z 1 ha przeliczeniowego, ogłaszany do 30 października każdego roku przez prezesa GUS, na podstawie przepisów ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym (Dz.U. z 1993 r. nr 94, poz. 431 z późn. zm.). Zgodnie z obliczeniami GUS, roczny dochód z 1 ha przeliczeniowego w 2005 r. będzie wyznaczony na podstawie dochodu z 2003 r. i będzie wynosił 1086 zł.
Oprócz wymienionych warunków również marszałkowie województw mogą wprowadzić dodatkowe kryteria wyboru uczestników projektów stypendialnych. Mogą np. obniżyć próg dochodu pozwalający na ubieganie się o stypendium. Dokumentem zawierającym te kryteria jest Ramowy Plan Realizacji Działania zatwierdzany na dany rok przez Regionalny Komitet Sterujący i przyjmowany uchwałą zarządu województwa.
Zatwierdzone Ramowe Plany Realizacji Działania umieszczane są na stronach internetowych urzędów marszałkowskich lub innych instytucji odpowiedzialnych za realizację działania.
Na jakie wydatki
Przyznane pieniądze można wydać na pokrycie kosztów związanych z nauką lub ułatwieniem dostępu do niej. W szczególności na:
• pomoce naukowe, np. podręczniki;
• wydatki ułatwiające naukę;
• koszty obligatoryjne wymagane przez szkołę, o których decyduje dyrektor, rada pedagogiczna, organizacja prowadząca szkołę.
Listę wydatków innych niż obligatoryjne, które można finansować ze stypendium określa dyrektor szkoły, dostosowując je do potrzeb uczniów i faktycznych obciążeń związanych z kształceniem. W katalogu wydatków mogą znaleźć się też związane np. z zakupem multimedialnych pomocy naukowych, uczestnictwem w kursach językowych i innych zajęciach dodatkowych realizowanych przez szkołę.
Ubiegając się o stypendium, uczeń powinien złożyć: oświadczenie o sytuacji rodzinnej potwierdzone zaświadczeniem o dochodach, ksero dowodu osobistego (osoby niepełnoletnie, zamiast dowodu muszą mieć zaświadczenie o zameldowaniu z biura meldunkowego i załatwiać formalności z opiekunami). Student oprócz zaświadczenia o sytuacji materialnej rodziny i kserokopii dowodu musi dostarczyć dokument potwierdzający przyjęcie na pierwszy rok studiów lub kontynuowanie nauki. W woj. mazowieckim, gdzie nie można pobierać jednocześnie stypendiów edukacyjnego i socjalnego, trzeba dostarczyć zaświadczenie, że nie dostaje się takiego stypendium. Instytucją realizującą program stypendialny w regionach są najczęściej urzędy marszałkowskie, ale mogą też być samorządy lokalne. Tam też należy dowiadywać się, jaki jest termin składania wniosków. W jednych częściach kraju nabór już się skończył w innych trwa nadal.
O dofinansowanie kształcenia mogą ubiegać się osoby z orzeczonym znacznym lub umiarkowanym stopniem niepełnosprawności albo orzeczeniem równoważnym, które są:
• studentami studiów magisterskich, studiów wyższych zawodowych lub uzupełniających studiów magisterskich prowadzonych przez szkoły wyższe,
• studentami studiów podyplomowych lub studiów doktoranckich prowadzonych przez szkoły wyższe lub przez inne jednostki uprawnione do prowadzenia tych studiów na podstawie odrębnych przepisów,
• słuchaczami kolegiów pracowników służb społecznych, kolegiów nauczycielskich lub nauczycielskich kolegiów języków obcych,
• uczniami szkół policealnych,
• studentami uczelni zagranicznych lub odbywającymi staż zawodowy za granicą w ramach programów Unii Europejskiej, uczącymi się w systemie dziennym, wieczorowym, zaocznym lub eksternistycznym, w tym również za pośrednictwem internetu.
151 mln euro wyrówna szanse studentów
Na stypendia w latach 2004-2006 zaplanowano 151 mln euro dla młodzieży ponadgimnazjalnej oraz 24 mln euro dla studentów. Środki te umożliwią wypłacanie przez 23 miesiące około 123 tys. stypendiów w maksymalnej wysokości 250 zł dla uczniów oraz 15 tys. stypendiów w wysokości 350 zł dla studentów. Z informacji uzyskanych z województw wynika, że z pierwszej edycji programu skorzystało ponad 217 tys. osób – ponad 179 tys. uczniów i 38 tys. studentów. Stypendia przyznawane są w ramach unijnego Działania 2.2, tj. „Wyrównania szans edukacyjnych poprzez programy stypendialne” Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego.
Raport przygotowała Bianka Jaworska
http://www.gazetaprawna.pl/dzialy/13.html?numer=1540&dok=1540.13.229.2.1.1.0.1.htm
« Odpowiedź #42 dnia: Wrzesień 08, 2005, 01:48:26 pm »
Rusza program Student
pomoc osobom niepełnosprawnym w zdobyciu wykształcenia na poziomie wyższym
http://www.niepelnosprawni.info/labeo/app/cms/x/1783;jsessionid=17DD5E63CA5E4D5084B87B9FC6430691
« Odpowiedź #43 dnia: Wrzesień 08, 2005, 10:12:32 pm »
Brakuje ci na książki? Marzysz o astronomii, ale rodziców nie stać na zakup lunety? Wygrałeś międzynarodowy konkurs? A może jesteś najlepszym uczniem w szkole? Pamiętaj! Masz prawo ubiegać się o stypendium. Przedstawiamy poradnik jak je zdobyć.
Od stycznia 2005 r. w Polsce obowiązuje nowy system pomocy uczniom zdolnym i z najuboższych rodzin - tzw. Narodowy System Stypendialny. Jego zasady określiła ustawa o systemie oświaty (rozdział 8a, nowelizacja z 16 grudnia 2004 r.). Ma zmniejszać różnice w dostępie do edukacji, łamać bariery wynikające z trudnej sytuacji materialnej ucznia i wspierać talenty. Wcześniej zadanie to spoczywało na barkach samorządów.
- Z naszych informacji wynikało, że samorządy przeznaczały w skali roku na stypendia tylko 10 mln zł rocznie. Wiemy też, że preferowały uczniów zdolnych, rzadziej pomagając niezamożnym - tłumaczy Elżbieta Matejka, dyrektor departamentu wychowania i profilaktyki społecznej w MENiS. - To była niewystarczająca pomoc. Sytuacja wymagała interwencji państwa. Przecież już w konstytucji mamy zapis o tym, że zadaniem państwa jest wyrównywanie szans edukacyjnych - dodaje.
Przyznawane są z myślą o uczniach z rodzin o niskich dochodach (czyli do 316 zł na osobę w rodzinie zgodnie z ustawą o pomocy społecznej), w szczególności gdy w rodzinach tych występują: bezrobocie, niepełnosprawność, ciężka lub długotrwała choroba, wielodzietność, brak umiejętności wypełniania funkcji opiekuńczo-wychowawczych, alkoholizm lub narkomania, a także gdy rodzina jest niepełna.
W budżecie państwa na rok 2005 po raz pierwszy znalazła się pula pieniędzy na stypendia socjalne dla uczniów z rodzin najuboższych - 242,5 mln zł. To ma wystarczyć na pomoc dla ok. 200 tys. osób.
Stypendium to może wynosić od 44,80 do 112 zł miesięcznie. Zapamiętajcie - te pieniądze trafiają do gmin, które opracowują regulamin ich podziału (musi uchwalić go rada gminy). To w nim zapisują m.in., komu przysługuje pomoc, w jakiej wysokości można ją dostać, na co i jak często (np. raz w miesiącu czy może jednorazowo). Jednak pewne zasady odgórnie określono już w ustawie, m.in. to, że:
• stypendium przyznaje się na okres nie dłuższy niż od września do czerwca w danym roku szkolnym,
• uczniowie dostają pomoc w formie przedmiotowej, nie w gotówce, którą mogliby wydać na zakupy niezwiązane z edukacją. Stypendium może być więc np. na podręczniki, zakup stroju gimnastycznego, mikroskopu, przyborów szkolnych, na dodatkowe zajęcia wyrównawcze lub edukacyjne, choćby lekcje języka obcego (można skorzystać z kilku form pomocy jednocześnie). Pełna lista musi się znaleźć w gminnym regulaminie. Często zależy on od ilości pieniędzy do rozdysponowania. Państwo dzieliło pieniądze między samorządy, biorąc pod uwagę m.in.:
• liczbę uczniów w gminie,
• dochody na osobę,
• liczbę okresowych zasiłków przyznawanych z pomocy społecznej.
- Gminy wolałyby dawać młodzieży gotówkę, najchętniej każdemu i po tyle samo. Nasze intencje są jednak inne. Chcemy, by środki te naprawdę wspierały edukację dającą szansę na wyjście z ubóstwa - podkreśla dyr. Matejka.
Uwaga! 1 września rozpoczął się nowy nabór wniosków od osób zainteresowanych stypendiami socjalnymi. Potrwa do 15 września. O szczegóły pytaj w swojej gminie. Tam też złóż podanie.
Wniosek o stypendium socjalne powinien zawierać:
• imię i nazwisko ucznia i jego rodziców,
• miejsce zamieszkania ucznia,
• zaświadczenie o wysokości dochodów lub zaświadczenie o korzystaniu ze świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej.
Może go dostać uczeń przejściowo w trudnej sytuacji materialnej z powodu zdarzenia losowego. To może być pomoc finansowa lub rzeczowa przyznawana raz lub kilka razy w roku niezależnie od otrzymywanego stypendium socjalnego. Tryb i sposób udzielania zasiłku szkolnego w zależności od zdarzenia losowego ustala gmina (uchwałą rady gminy). Jego maksymalna jednorazowa wysokość to 280 zł.
To forma wsparcia uczniów, których rodzice pobierają zasiłek rodzinny, realizowana przez gminy i ośrodki pomocy społecznej. Są to:
• jednorazowy dodatek w wysokości 90 zł z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego,
• dodatek z tytułu podjęcia przez dziecko nauki w szkole poza miejscem zamieszkania. Może on być przyznany na: - dofinansowanie mieszkania dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych i artystycznych, w których realizowany jest obowiązek szkolny, oraz dla niepełnosprawnych uczniów szkół podstawowych i gimnazjalnych (80 zł miesięcznie), - dojazdy z miejsca zamieszkania do miejscowości, w której znajduje się szkoła, dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych i artystycznych, w których realizowany jest obowiązek szkolny (40 zł miesięcznie). Dodatki te wypłacane są tylko w okresie nauki - od września do czerwca.
Ustawowe kwoty dodatków każda rada gminy może podnieść. Ale wtedy finansuje je z własnych środków. Jak jest w twoim regionie - pytaj w urzędach gminy i ośrodkach pomocy społecznej.
Stypendia dla najzdolniejszych uczniów za wysoką średnią lub osiągnięcia sportowe na szczeblu co najmniej międzyszkolnym finansuje samorząd z ogólnej subwencji oświatowej, a przydziela szkoła poprzez powołaną przez dyrektora szkolną komisję stypendialną. Komisja po zasięgnięciu opinii rady pedagogicznej i samorządu uczniowskiego określa m.in. minimalną średnią uprawniającą do otrzymania pomocy.
Wniosek o przyznanie takiego stypendium składa i opiniuje wychowawca klasy. Wypłacane jest raz w semestrze. Wynosi do 112 zł na semestr. Uwaga - stypendiów za wyniki w nauce i osiągnięcia sportowe nie mogą otrzymywać uczniowie klas I-III szkoły podstawowej.
Przysługują jednemu uczniowi z każdej szkoły kończącej się maturą za wybitne osiągnięcia w nauce, tzn. najwyższą w szkole średnią ocen lub za szczególne osiągnięcia w minimum jednej dziedzinie wiedzy i za co najmniej dobre wyniki w pozostałych. Stypendium prezesa Rady Ministrów przyznaje się na okres od września do czerwca w danym roku szkolnym. Obecnie w tej formie ok. 6 tys. uczniów otrzymuje 248 zł miesięcznie.
Stypendia ministra edukacji narodowej i ministra kultury
Są zarezerwowane dla:
• laureatów międzynarodowych i ogólnopolskich olimpiad przedmiotowych lub turniejów,
• laureatów konkursów na pracę naukową organizowanych przez instytucję naukową lub stowarzyszenie naukowe,
• uczniów szkół ponadgimnazjalnych uzyskujących najwyższe wyniki w nauce według indywidualnego programu lub toku nauk,
• uczniów uczestniczących w zajęciach przewidzianych tokiem studiów,
• uczniów, którzy uzyskali wysokie wyniki we współzawodnictwie sportowym na szczeblu krajowym lub międzynarodowym,
• uczniów szkół artystycznych za bardzo dobrą średnią ocen z przedmiotów artystyczno-zawodowych,
• laureatów międzynarodowych lub krajowych konkursów artystycznych.
Ministerstwo Edukacji wypłaca w ramach takiej pomocy po 320 zł miesięcznie, Ministerstwo Kultury wypłaca po 350 zł miesięcznie.
W wakacje już po raz drugi ruszyła kolejna edycja stypendiów unijnych na wyrównywanie szans edukacyjnych dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych, a także dla studentów. Mają ułatwić uboższej młodzieży, głównie z małych miejscowości, dostęp do kształcenia. Finansuje je przede wszystkim Europejski Fundusz Społeczny, wspomaga polski budżet. W latach 2004-06 w ramach unijnych stypendiów uczniowie otrzymają 151 mln euro, a w samym roku 2005 - 50 mln euro.
O to stypendium możesz się ubiegać, jeśli:
• jesteś uczniem publicznych i niepublicznych szkół ponadgimnazjalnych kończących się maturą,
• mieszkasz (jesteś zameldowany) na wsi, w mieście do 5 tys. mieszkańców albo w mieście do 20 tys. mieszkańców, w którym nie ma publicznej szkoły ponadgimnazjalnej kończącej się maturą,
• masz trudną sytuację materialną, czyli pochodzisz z rodziny, w której dochód na jedną osobę nie przekracza 504 zł lub 583 zł, jeśli w twojej rodzinie jest osoba niepełnosprawna albo też wtedy, gdy pochodzisz z rodziny rolniczej o niskich dochodach
Maksymalnie uczeń może dostać 250 zł miesięcznie przez cały czas trwania nauki w danym roku szkolnym, nie dłużej niż przez dziesięć miesięcy.
Uczniowie mogą dostać stypendium w formie:
• rzeczowej (np. zakup podręczników),
• dofinansowania opłat (np. za zakwaterowanie, wyżywienie, internat),
• refundacji kosztów poniesionych wcześniej, a związanych z pobieraniem nauki (po przedstawieniu faktur, rachunków),
• zaliczki na edukacyjne zakupy, z których potem trzeba się rozliczyć na podstawie faktur i rachunków.
Stypendium można wydać na:
• zakup pomocy naukowych (np. podręczników, słowników),
• koszty ułatwiające kształcenie, tj. wyżywienie, zakwaterowanie, dojazdy, czesne,
• koszty obligatoryjnie wymagane przez szkołę; takie, które na podstawie decyzji dyrektora szkoły, rady pedagogicznej lub organu prowadzącego szkołę uczeń jest zobowiązany ponosić, by w pełni korzystać z zajęć, oraz takie, których ponoszenie wynika z odrębnych przepisów (np. ubezpieczenie wypadkowe). To np. koszt zakupu stroju na gimnastykę, plecaka, przyborów szkolnych, kalkulatora, encyklopedii, atlasu, repetytoriów, tablic matematycznych, lektur, koszty ponoszone podczas wycieczek szkolnych: bilety do kina, teatru, muzeum, a nawet koszt kursu na prawo jazdy, jeżeli jest wymagane przez szkołę. Katalog nie jest zamknięty. Ostatecznie określa go dyrektor szkoły.
Uwaga! Program stypendiów unijnych realizowany jest przez województwa. Każde może wyznaczyć własne zasady przyznawania stypendiów, m.in. progi dochodu uprawniające do stypendium (często pierwszeństwo mają osoby o najniższych dochodach), dodatkowe wymogi (np. pierwszeństwo dla uczniów z dobrymi ocenami) i wypłacane kwoty.
Jak jest w twoim regionie, musisz pytać w szkołach, starostwach i urzędach marszałkowskich (w Pomorskiem i Zachodniopomorskiem - w wojewódzkich urzędach pracy, a w Łódzkiem - w Regionalnym Centrum Pomocy Społecznej).
Wniosek o stypendium unijne powinien zazwyczaj zawierać (choć i tu samorządy mogą wprowadzić własne zasady):
• oświadczenie o sytuacji rodzinnej i materialnej udokumentowane zaświadczeniami lub orzeczeniami o dochodach,
• kserokopię dowodu osobistego lub zaświadczenie o zameldowaniu z biura meldunkowego. Powinieneś też zgłosić się z rodzicami.
Kiedy go złożyć? Niestety, nie ma tu jednej odpowiedzi dla całego kraju. W niektórych miastach termin już upłynął, w innych wciąż jest na to czas. Jak jest u was, musicie pytać w instytucjach zajmujących się unijnymi stypendiami w poszczególnych regionach.
http://serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,51805,2904490.html?as=3&ias=3
Dobre rady dla stypendystów
• Uczeń może korzystać jednocześnie z pomocy materialnej o charakterze socjalnym i motywacyjnym. Ale nie we wszystkich częściach kraju można łączyć pomoc socjalną ze szkoły ze stypendium unijnym. Sprawdź, jak jest w twoim regionie.
• Uwaga - w przypadku stypendiów socjalnych i unijnych to ty musisz złożyć wniosek o pomoc finansową, wypełnić formularze, dostarczyć zaświadczenia o dochodach. Zupełnie inaczej jest w przypadku stypendiów za dobre wyniki w nauce czy osiągnięcia sportowe. Tu formalności załatwia za ciebie szkoła. Ty musisz tylko dobrze się uczyć.
• Stypendium socjalne może być udzielane uczniom szkół ponadgimnazjalnych w formie całkowitego lub częściowego pokrycia kosztów związanych z pobieraniem nauki poza miejscem zamieszkania.
• Samorządy mogą tworzyć z własnych środków regionalne lub lokalne programy wyrównywania szans edukacyjnych dzieci i młodzieży albo wspierania edukacji uzdolnionych dzieci i młodzieży. Płock np. stworzył projekt edukacyjny „Deltaklub”, który najzdolniejszym uczniom umożliwi: dostęp do najnowszych metod nauczania, udział w wycieczkach naukowych, ciekawe zajęcia w laboratoriach oraz kontakt z wykładowcami wyższych uczelni. Będzie rozwijał ich zdolności i promował osiągnięcia. W „Deltaklubie” powstaną cztery grupy: fizyczna, chemiczna i dwie matematyczne. Zajęcia będą odbywały się poza normalnymi lekcjami w szkołach, w każdą sobotę, od października.
• Jeśli starasz się o stypendium unijne, koniecznie zbieraj rachunki i faktury. Bez tego nie możesz się później ubiegać o refundację. W ub. roku szkolnym brak rachunków był jednym z najczęściej popełnianych przez stypendystów błędów.
• Jest jeszcze program „Wyprawka szkolna” - zgodnie z tym rządowym programem wyrównywania warunków startu szkolnego uczniowie klas pierwszych w roku szkolnym 2005/06, których rodzice znajdują się w trudnej sytuacji materialnej, mogli otrzymać bezpłatny komplet podręczników szkolnych. Zgodnie z danymi GUS odsetek uczniów wymagających pomocy w formie wyprawki (spełniających kryterium dochodowe) wynosi średnio 24 proc. ogółu uczniów w wieku 7-14 lat.
http://serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,51805,2904491.html
« Odpowiedź #44 dnia: Październik 28, 2005, 08:20:00 am »
Można składać wnioski o stypendium im. Jana Pawła II
(do 2 listopada)
w wątku>>>
Nowe kredyty na studia
« Odpowiedź #45 dnia: Grudzień 14, 2005, 10:52:18 pm »
Wszyscy studenci, w których rodzinach miesięczny dochód nie przekracza 1600 zł na głowę, mogą starać się o preferencyjny kredyt na studia
Studenci dostają po 600 zł miesięcznie kredytu
Taką propozycję przyjęła wczoraj Komisja ds. Pożyczek i Kredytów Studenckich, którą tworzą przedstawiciele resortów edukacji i finansów, rektorzy, studenci i doktoranci.
- Zaproponowaliśmy ministrowi edukacji, by ogłosił, że wymagany próg wynosi 1600 zł miesięcznie na osobę w rodzinie - mówi Arkadiusz Doczyk, przewodniczący Parlamentu Studentów RP, członek komisji.
Pierwszy raz od 2000 r., kiedy w Polsce wprowadzono kredyty studenckie, próg dochodu w studenckich rodzinach nie został podwyższony. Ustala go - przy pomocy komisji - co roku minister edukacji. Ostatecznie o przyznaniu kredytów (wypłacanych przez 10 miesięcy w roku) decydują banki. Dziś studenci dostają po 600 zł miesięcznie kredytu. Komisja proponuje, by ta stawka pozostała bez zmian.
Kredyt trzeba zacząć spłacać dwa lata po ukończeniu studiów.
- Niektórzy studenci boją się, że nie znajdą po studiach pracy, dlatego kredyty nie są tak popularne - wyjaśnia Arkadiusz Doczyk. Ministerstwo Edukacji ocenia, że od nowego roku kredyt na studia weźmie ok. 30 tysięcy studentów.
http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051214/kraj/kraj_a_6.html
NIEPEŁNOSPRAWNI SPORTOWCY: STYPENDIA
« Odpowiedź #46 dnia: Styczeń 20, 2006, 11:39:56 pm »
> minister sportu określił zasady i tryb przyznawania, wstrzymywania i pozbawiania stypendiów sportowych dla członków kadry narodowej osób niepełnosprawnych i kadry paraolimpijskiej, ich wysokość oraz czas, na jaki mogą być przyznane; wysokość stypendium - liczona od 2300 zł - wynosi miesięcznie do jednokrotności wskazanej kwoty w zależności od osiągnięć w zawodach (Dz. U. nr 5, poz. 32)
http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060120/prawo/prawo_a_11.html
« Odpowiedź #47 dnia: Luty 04, 2006, 10:50:21 pm »
Stypendia to za mało
Adam Leszczyński 03-02-2006 , ostatnia aktualizacja 03-02-2006 21:31
Dzieci biednych rodziców z małych miejscowości mają małe szanse na dobrą pracę i dostatnie życie. Tylko niektórym udaje się przebić. Nie ma dla nich prostej recepty na sukces. Komu - oprócz siebie - go zawdzięczają?
Chociaż Ania ma dopiero 22 lata, lista jej osiągnięć jest długa. Jeszcze w szkole organizowała "pogotowie korepetycyjne", pomagając słabszym kolegom. Wzorowo zdała międzynarodową maturę. Studiuje europeistykę i ma same piątki. Działa w licznych stowarzyszeniach - zorganizowała m.in. warsztaty filmowe, koncert dobroczynny i międzynarodową wymianę studentów. Ania opiekuje się gośćmi, co wymaga dużo czasu i wysiłku.
Ile kosztuje utrzymanie Ani?
- Dostaję miesięcznie 380 zł stypendium socjalnego z uniwersytetu i 240 zł z Towarzystwa - mówi. - To zupełnie wystarcza na życie. Dostałam też używany komputer do pracy.
"Towarzystwo" to organizacja społeczna założona na początku lat 90. w liczącym 3,5 tys. mieszkańców miasteczku w Wielkopolsce. Okolica śliczna, ale biedna - trzy czwarte ziemi w powiecie ma V i VI klasę, co oznacza, że wyżyć z niej trudno. Bezrobocie w miasteczku przekracza 25 proc. Jeżeli ktoś ma pracę, rzadko zarabia więcej niż 800 zł. Towarzystwo odnajduje uczniów zdolnych i pracowitych i funduje im stypendia. Są niewysokie, ale te 100-200 zł miesięcznie starcza na bilet do lepszej szkoły - i bilet do lepszego życia.
Dlaczego nie podaję nazwy miasteczka i nazwiska Ani? Bo dowiedziałem się od jednej z osób, która pomogła jej w drodze na studia, że Ania wychowała się w domu bardzo biednym - tak biednym, że do niedawna nie było w nim ani prądu, ani bieżącej wody. Ania nie chce o tym mówić.
- Prawdziwa bieda się nie chwali. Siedzi w kącie i czeka, aż ją znajdą - usłyszałem później od Marii Poprawskiej, założycielki Fundacji "Rodzina" ze Sławna na Pomorzu, innej lokalnej organizacji pozarządowej.
Ania jest pierwszą osobą w rodzinie, która zdobywa wyższe wykształcenie. Z punktu widzenia socjologów i ich statystyk jej szanse na sukces były znikome - mieszka na wsi, ma biednych i niewykształconych rodziców. Dwóch braci Ani nie skończyło zawodówki.
Czy gdyby dostali stypendia, również poszliby na studia? - Nie sądzę - mówi Ania. - Bracia sami zadecydowali, że nie chcą się uczyć. Rodzice wspierali nas wszystkich tak samo.
Tajemnica kiepskich stopni
Ania jest bardzo inteligentna i bardzo pracowita. Zostałaby jednak inteligentną i pracowitą bezrobotną, gdyby nie pomoc jednej instytucji. Towarzystwo znalazło elitarne liceum prywatne w Poznaniu, które zgodziło się ją przyjąć za darmo.
- Koleżanki i koledzy nigdy nie traktowali mnie gorzej dlatego, że nie płaciłam za naukę - wspomina Ania.
- Nawet bardzo zdolne dzieci nie dadzą sobie rady same - mówi Maria Holzer, dyrektor Polskiej Fundacji Dzieci i Młodzieży, która pomaga finansowo lokalnym organizacjom pozarządowym. - Dla ich rodziców nawet niewielkie koszty mogą być przeszkodą nie do pokonania.
- Miałam wśród podopiecznych bardzo zdolną dziewczynę, która skończyła szkołę ze średnią 5.0 - opowiada Dorota Komornicka z Funduszu Lokalnego Masywu Śnieżnika z Wójtowic (niedaleko Bystrzycy Kłodzkiej). - Nie poszła na studia, bo rodziny nie było stać na bilet autobusowy. Chcieliśmy się zebrać i pomóc jej przetrwać kilka pierwszych miesięcy, żeby mogła doczekać do stypendium socjalnego. Rodzice jednak uznali, że to za duże ryzyko, i nie poszła na studia.
To historia typowa. Socjologowie wielokrotnie opisywali ten mechanizm: biedni boją się wziąć pożyczkę na studia, bo nie wierzą, że sobie poradzą i że będą mogli ją spłacić. Obawiają się zainwestować - nawet w edukację. W ten sposób pozbawiają się szans już na starcie. Brak wiary we własne siły to obciążenie także dla tych, którzy uczą się bardzo dobrze.
- Pewien chłopiec zdał do szkoły w Bytomiu - mówi Maria Poprawska. - Dostał 200 zł miesięcznie stypendium, ale to było za mało, żeby przeżyć. Prosił rektora Politechniki Koszalińskiej o przeniesienie, ale ten się nie zgodził. Biedni są często bardzo nieporadni - nie potrafią napisać podania albo nie wiedzą, że można je napisać. Jak w tym starym powiedzeniu: "Czemuś biedny? Boś głupi. Czemuś głupi? Boś biedny".
Dziecko poznaje działanie tego mechanizmu bardzo wcześnie. Rodziców nie stać na przedszkole albo nie ma go w okolicy. Kiedy już trafi do szkoły, to do gorszej niż w mieście - np. nauka języków obcych teoretycznie jest (bo musi być), ale albo nauczyciele sami mają z nimi problemy, albo bardzo często się zmieniają. Jest pracownia informatyczna sfinansowana w ramach programu "Interkl@sa", ale nie ma informatyka z prawdziwego zdarzenia, bo tacy mogą lepiej zarobić gdzie indziej. Najbiedniejsze dzieci nierzadko są także niedożywione i mają dużo gorszą opiekę zdrowotną, co oznacza, że częściej chorują - a spowodowane nieobecnością braki trudniej im nadrobić. Często nie potrafią właściwie się zachować w szkole, więc są karane - i słyszą, że nic z nich nie będzie. Każdą z tych trudności z osobna można przezwyciężyć, razem zmieniają się w kamień u szyi. Nikt zresztą nie oczekuje, że biednemu dziecku coś w życiu się uda - więc się nie udaje.
- Bezrobocie w rejonie Śnieżnika wynosi 38 proc. To tak dużo, że nawet nie ma gdzie pracować na czarno. Bieda rodzi najgorsze instynkty, agresję, apatię i postawy roszczeniowe - mówi Dorota Komornicka. - Większość dzieci żywi się kanapkami. My finansujemy 700 obiadów, ale to za mało. W domu dzieci słyszą, że nauka jest ważna, ale równocześnie widzą, że rodzice siedzą przed telewizorem i nic nie robią.
Brakuje nie tylko pieniędzy i wiedzy, lecz także wzorców i umiejętności, które dzieci z "lepszych" rodzin uważają za tak trywialne, że nawet nie traktują ich jako coś, czego trzeba się uczyć.
- Zabraliśmy cztery lata temu dzieci na wycieczkę do Wrocławia - mówi Komornicka. - Były w zoo, zobaczyły panoramę racławicką, poszły do McDonaldsa. Chodziło o to, żeby zobaczyły, jak to wszystko działa. Po czterech latach wspominają tę wycieczkę.
Pomóc jednemu
Jak pomagać najskuteczniej? Wszystkie organizacje pozarządowe, z których przedstawicielami rozmawiałem, chwalą się przemyślanym i wieloetapowym systemem naboru podopiecznych. Zatrudniają wolontariuszy - często emerytów albo ludzi na zasiłkach przedemerytalnych - którzy dobrze znają swoje środowisko. Wiedzą, które dziecko dobrze się uczy, a rodzice wstydzą się zwrócić o pomoc. Wtedy organizacja przychodzi z propozycją pomocy. Bieda jednak nie wystarczy - podopieczny musi dowieść, że mu zależy. Trzeba mieć dobre stopnie, dawać kolegom korepetycje, zorganizować wycieczkę. Liczą się też osiągnięcia twórcze - napisane wiersze czy narysowane komiksy. Przesłanie dla dziecka jest jasne: na szansę trzeba zapracować.
Jedna z organizacji podpisuje z dziećmi umowy, w których zobowiązują się, że będą się dobrze uczyć. Umowy nie mają oczywiście żadnej mocy formalnej, ale dzieci podchodzą do nich bardzo serio - także dlatego, że po raz pierwszy w życiu ktoś potraktował je serio.
Inna fundacja załatwia stypendia indywidualne. Prywatny darczyńca płaci co miesiąc 50 czy 100 zł, a dziecko pisze do niego regularnie listy - o tym, co robi i jak się uczy. (Autentyczny fragment: "Bardzo przepraszam, że opuściłam się w nauce. Mam średnią tylko 5,5".) Dziecko pisze np., że wydało pieniądze na narty, ale zajęło pierwsze miejsce w zawodach.
Zwykle dzieci wydają pieniądze bardzo racjonalnie i oszczędnie. Z ich rodzicami jest inaczej: wiele organizacji woli kupić książki czy tenisówki, niż dać pieniądze rodzicom, żeby nie przepadły w kasie sklepu monopolowego.
Taka pomoc nie musi być duża. W skali 40-milionowego kraju te wszystkie działania kosztują grosze.
Fundacja Batorego wspiera organizacje lokalne - do każdej zebranej przez nie kwoty dokłada drugie tyle. - W zeszłym roku przekazaliśmy ok. 650 tys. zł dla 38 lokalnych organizacji - mówi Ewa Kulik-Bielińska z fundacji. - One same zebrały niemal milion. Dało to w sumie 1,5 tys. niewielkich stypendiów wypłacanych co miesiąc.
Organizacje pozarządowe nie myślą o swej pracy w kategoriach opłacalności. To jednak niesłychanie korzystna dla społeczeństwa inwestycja. Amerykańscy socjologowie od początku lat 60. przez dziesięciolecia śledzili drogi życiowe ubogich Afroamerykanów z publicznego przedszkola w Ypsilanti w stanie Michigan. Obliczyli, że każdy dolar zainwestowany w edukację kilkuletniego dziecka zwraca się... 17-krotnie. W porównaniu z dziećmi, które nie brały udziału w eksperymencie, jego uczestnicy zarabiali o jedną czwartą więcej. Znacznie rzadziej trafiali do więzień i zostawali klientami opieki społecznej. Były też korzyści niewymierne: częściej wchodzili w związki małżeńskie i zakładali stabilne rodziny.
Pomóc szkole
Stypendia dają różne instytucje - od Kancelarii Prezydenta po władze samorządowe, Caritas i kościelną fundację Dzieło Nowego Tysiąclecia. Niektóre są przyznawane tylko ze względów socjalnych i wypłacane rodzicom, a ich skuteczność trudno ocenić.
Moi rozmówcy najbardziej krytykowali stypendia wypłacane z funduszy Unii Europejskiej - żeby je dostać, trzeba najpierw wydać własne pieniądze (np. na podręczniki) i przedstawić w gminie rachunek. Jak ma to zrobić ktoś, dla kogo problem stanowi 10 zł na jedzenie? Także gminne stypendia socjalne często wyglądają tak, że setka dzieci dostaje raz do roku po 50 zł. Kosztuje to dużo, pomaga niewiele. Dla lokalnych polityków to wygodne, bo większej liczbie potencjalnych wyborców mogą pokazać, jak się o nich troszczą.
Czy skuteczna pomoc w większej skali jest w ogóle możliwa? Czy państwo, które nie chce marnować pieniędzy, powinno tylko wspierać małe organizacje pozarządowe?
Żeby się o tym przekonać, pojechałem do Głuchowa, wsi położonej kilkanaście kilometrów od Torunia. Wojciech Rosiński, dyrektor miejscowego gimnazjum, jest byłym koszykarzem, reprezentantem Polski na olimpiadzie w Moskwie w 1980 r. W 2000 r. założył Stowarzyszenie "Sowa", które organizuje dzieciom i młodzieży sobotnio-niedzielne zajęcia pozalekcyjne - od malarstwa i rzeźbę po hafciarstwo, garncarstwo i fotografię.
Rosiński wierzy w to, co wiedzą liczni działacze społeczni w Ameryce Łacińskiej i Azji - że sport to jeden z najlepszych sposobów na pokonywanie barier społecznych. Nie tylko dlatego, że niektórzy jego podopieczni mogą zostać wyczynowcami. Także dlatego, że sport uczy pozytywnego udziału w życiu zbiorowym, zaufania do innych i współpracy.
- Chciałbym, żeby tu były korty tenisowe, na których będziemy mogli także zarabiać - Rosiński pokazuje łąki nieopodal szkoły. - Staramy się o dotację z Unii Europejskiej na kryty basen.
Tuż obok gimnazjum - gomułkowskiej "tysiąclatki" - stoi nowa sala gimnastyczna. Naprzeciw popegeerowskie bloki z wielkiej płyty.
- Nie wypuszczę pana. Musi pan opowiedzieć uczniom o swojej pracy - mówi dyrektor. - Bardzo rzadko spotykają ludzi, którzy wykonują inny zawód niż ich rodzice. Muszą wiedzieć, że można robić coś innego.
Kiedy stanąłem przed salą pełną gimnazjalistów, z tremy spociłem się jak mysz. Pierwsze pytania: "Czy często występuje pan w telewizji?", "Czy jest pan sławny?". Odpowiedzi trochę ich rozczarowały.
- Stypendia trzeba dawać, ale to tylko część rozwiązania - mówi Rosiński. - Nie muszą być wysokie. 100 zł jest OK, 400 byłoby pewnie za dużo. W Głuchowie bezrobocie sięga 27 proc. Dzieci muszą poznać inny świat. Muszą na własne oczy zobaczyć, że można żyć inaczej. Wzięliśmy je do opery w Bydgoszczy. Bilety kosztowały po 30 zł, autobus wynająłem po znajomości za 350. To się opłaca.
Można pomóc wszystkim?
- Same stypendia nie wyrównują szans na poziomie szkoły podstawowej i gimnazjum - uważa Maria Holzer. - Ale, być może, przydają się garstce najzdolniejszych. Na co warto wydać pieniądze? Na zajęcia sportowe, wyjazdy, podręczniki. Książki są bardzo drogie. Można je kupować hurtowo, co pozwoli wynegocjować lepsze ceny, albo nie wymieniać książek co roku i zainwestować w wypożyczalnie. Mają je bogaci Szwajcarzy i Francuzi.
Dożywianie w szkołach i wypłaty stypendiów to za mało. Nie wystarczy dać jeść i zapłacić. Trzeba też dać pozytywne wzorce, motywację i umiejętności, których brakuje. Nieprzemyślana i źle zorganizowana pomoc prowokuje tylko roszczenia.
- Nie wierzę w statystyki, które mówią, że na niektórych obszarach 70 proc. dzieci pochodzi z rodzin patologicznych. Gdyby tak było rzeczywiście, bałby się pan wjechać w takie miejsca samochodem. Od szefów organizacji, które wspieramy, dowiaduję się jednak, że coraz częściej trafiają na postawy roszczeniowe - mówi pani Holzer. - Bieda nie może być powodem do tego, żeby obniżać wymagania w szkole. To szkodzenie, a nie pomaganie.
Jak państwo może rozplątać ten węzeł? Politycy nie mają żadnej czarodziejskiej różdżki. Małe organizacje pozarządowe wydają często pieniądze skuteczniej niż ciężka machina państwowa.
Można też sięgnąć do przykładów zagranicznych - i to niekoniecznie europejskich.
Od ponad dziesięciu lat działa meksykańska Progresa, która obejmuje ponad milion rodzin - biednych mieszkańców wsi. Za każde dziecko, które regularnie uczęszcza do szkoły, co najmniej przeciętnie się uczy i spełnia kilka innych niewygórowanych i łatwych do zweryfikowania kryteriów (m.in. przechodzi regularne badania lekarskie) rodzice dostają od państwa niewielkie stypendium. W Meksyku stypendia są nieco większe w przypadku dziewcząt, bo one tradycyjnie kończą edukację wcześniej (w Polsce jest odwrotnie). Program daje rodzicom motywację, żeby dzieci jak najdłużej chodziły do szkoły - co sprawia, że rzadziej wykorzystuje się je jako siłę roboczą. W Polsce - gdzie w wielu szkołach podczas zbioru jagód czy grzybów wyludniają się całe klasy - taka zachęta także mogłaby okazać się skuteczna.
Podobne programy działają w Brazylii i kilku innych krajach Ameryki Łacińskiej. O systemie działającym w drugą stronę dyskutują Francuzi od czasu zamieszek w Paryżu - tutaj rodzice, którzy nie dbają o to, żeby ich dzieci chodziły do szkoły, mogliby być pozbawiani części szczodrych świadczeń socjalnych.
To tylko jeden przykład. Ekonomiści wielokrotnie badali efekty działania Progresy. Nie mają wątpliwości, że program przynosi rezultaty, choć nie jest tani. Istnieją jednak także tańsze sposoby. Można np. wpływać na to, jaki styl nauki - a więc i model funkcjonowania w grupie - premiują egzaminy szkolne.
- W gimnazjach panuje dziś obsesyjna konkurencja - mówi Maria Holzer. - Testy są indywidualne, każdy kuje do nich sam. W uboższych środowiskach takie podejście ogranicza szansę. Być może warto je zmienić, warto kłaść większy nacisk na zespołowe rozwiązywanie problemów, a indywidualny wyścig zacząć na etapie studiów. Nie zawsze konkurencja jest dobra.
« Odpowiedź #48 dnia: Marzec 10, 2006, 10:41:58 pm »
http://www.stypendia-pomostowe.pl/
dodane 29.03.2006r / Ulka
Stypendia przedłużone
Dzieci byłych pracowników PGR, które chodzą do szkół kończących się maturą, będą do 2008 roku, otrzymywać specjalne stypendia - zdecydował rząd. W tym roku skorzysta z nich ok. 35 tys. uczniów, w przyszłym - 23 tysiące. Stypendium wynosi 200 zł miesięcznie
http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060329/kraj/kraj_a_20.html
« Odpowiedź #49 dnia: Marzec 30, 2006, 08:44:28 am »
Miłosierdzie według algorytmu
Ministerstwo Edukacji nie poczuwa się do odpowiedzialności za śmiesznie niskie stypendia, które dostają uczniowie z najbiedniejszych rodzin
Grażyna Antczak, mama 6-letniej Izy, dostała niecałe 9 złotych stypendium
W środę opisaliśmy sytuację dzieci z mazurskiej gminy Świętajno pod Oleckiem, w której uczniowie z najuboższych rodzin dostają na miesiąc od 7 do 18 zł stypendium socjalnego. Zgodnie z prawem w rodzinach, w których dochód jest niższy niż 316 zł na osobę, stypendiumpowinno wynosić minimum 44 zł, a maksimum 112 zł miesięcznie. Pieniądze pochodzą z budżetu państwa. Samorządom przekazuje je Ministerstwo Edukacji za pośrednictwem kuratoriów.
Wójt Świętajna Witold Maziewicz tłumaczył, że nie mógł wypłacić dzieciom kwot zgodnych z prawem, bo wniosków było ponad 400, a gmina dostała z budżetu za małośrodków - 37 tys. zł na styczeń i luty. Na marzec pieniędzy nie dostał.
Nie dostała ich żadna gmina w Polsce. Rzecznik MEiN Mieczysław Grabianowski przyznał, że pieniądze na stypendia edukacyjne wciąż do gmin nie dotarły. - Trwają końcowe prace nad uruchomieniem środków - zapewnia rzecznik, ale nie podaje, kiedy gminy je dostaną. Jego zdaniem podstawą do udzielenia pomocy nie jest jedynie zła sytuacja materialna ucznia, ale przede wszystkim istnienie określonych potrzeb edukacyjnych. W opisanych przez nas rodzinach dochód wynosił niewiele ponad 200 zł, a dzieci potrzebowały wszystkiego: ołówków, podręczników, ubrań, butów.
- Niekorzystna sytuacja materialna rodziny upoważnia jedynie do ubiegania się o pomoc edukacyjną,nie zapewnia automatycznie jej otrzymania - tłumaczy Grabianowski.
Zapytaliśmy ministra edukacji, kiedy będzie więcej pieniędzy, by wystarczyło na stypendia dla wszystkich potrzebujących. - Powstrzymam się od deklaracji bez pokrycia - odparł Michał Seweryński.
W tegorocznym budżecie na Narodowy Program Stypendialny zapisano 550 mln zł. To 200 mln zł więcej niż w 2005 r., ale wtedy wiele gmin nie zdążyło wydać wszystkich pieniędzy, bo ministerstwo przekazało je za późno. W lutym MEiN wypłaciło gminom zaliczkę wysokości 57,7 mln zł. Na pytanie "Rz", skąd wiadomo, jakie są rzeczywiste potrzeby gmin, rzecznik ministerstwa wyjaśnił, że środki są dzielone "zgodnie z algorytmem" stworzonym w ministerstwie.
IWONA TRUSEWICZ, a.p.
Rzeczpospolita 30 marca 2006r.