Source: https://www.monitor-zamowien.pl/artykul/waskie-i-szerokie-rozumienie-interesu-prawnego
Timestamp: 2018-12-13 22:15:23+00:00
Document Index: 95350867

Matched Legal Cases: ['art. 179', 'art. 24', 'art. 24', 'art. 179', 'art. 179', 'art. 179', 'art. 179', 'art. 2', 'art. 2', 'art. 189', 'art. 179', 'art. 192']

Wąskie i szerokie rozumienie interesu prawnego - Zamówienia publiczne i wszystkie niezbędne informacje - Monitor Zamówień Publicznych
Wąskie i szerokie rozumienie interesu prawnego
Zgodnie z art. 179 ust. 1 Pzp środki ochrony prawnej przysługują wykonawcy, uczestnikowi konkursu, a także innemu podmiotowi, jeżeli ma lub miał interes w uzyskaniu danego zamówienia oraz poniósł lub może ponieść szkodę w wyniku naruszenia przez zamawiającego przepisów niniejszej ustawy.
Powyższa regulacja ma na celu z jednej strony umożliwić uczestnikom postępowania o udzielenie zamówienia publicznego dochodzenie swoich praw przed KIO, z drugiej natomiast ma uniemożliwić zasypywanie Krajowej Izby Odwoławczej odwołaniami składanymi przez podmioty nieposiadające interesu w uzyskaniu danego zamówienia.
Nowelizacja Pzp z czerwca 2016 r., implementująca do polskiego systemu prawnego dyrektywę klasyczną1, dała możliwość prowadzenia postępowania w trybie art. 24aa Pzp, potocznie nazywanego „procedurą odwróconą”. Konsekwencją tej zmiany jest możliwość skutecznego złożenia odwołania przez wykonawcę sklasyfikowanego np. na pozycji trzeciej, bez konieczności wykazywania w odwołaniu zasadności odrzucenia oferty sklasyfikowanej na pozycji drugiej. Odwołanie musi odnosić się jedynie do oferty, która została wybrana jako najkorzystniejsza.
Dzieje się tak, ponieważ przy zastosowaniu trybu art. 24aa Pzp zamawiający bada przesłanki wykluczenia jedynie w odniesieniu do oferty wykonawcy, która została najwyżej oceniona. W przypadku nakazania jej odrzucenia przez KIO może się zatem okazać, że w toku badania oferty sklasyfikowanej na pozycji drugiej zamawiający lub KIO stwierdza zaistnienie przesłanek do odrzucenia tej oferty, a w konsekwencji uznania za najkorzystniejszą ofertę sklasyfikowaną na pozycji trzeciej. Wykonawca taki posiada zatem interes, o którym mowa w art. 179 ust. 1 Pzp, gdyż jego oferta potencjalnie może zostać wybrana jako najkorzystniejsza.
W praktyce może również dojść do sytuacji, w której jedno postępowanie będzie przedmiotem kilku rozstrzygnięć KIO. W takim przypadku warto zwrócić uwagę, że warunku sformułowanego w art. 179 ust. 1 Pzp nie spełni np. podmiot, który został wykluczony z postępowania o udzielenie zamówienia publicznego poprzednim rozstrzygnięciem KIO, gdyż nie jest on już jego uczestnikiem, a w konsekwencji nie ma interesu w uzyskaniu danego zamówienia publicznego, o którym mowa w art. 179 ust. 1 Pzp.
Powyższa teza znajduje odzwierciedlenie w orzecznictwie, m.in. w postanowieniu z dnia 19 marca 2012 r., sygn. akt:
IX Ga 39/12, Sąd Okręgowy w Lublinie wskazał: (…) Powyższy przepis [art. 179 ust. 1 Pzp] określa zatem krąg podmiotów legitymowanych do wnoszenia środków ochrony prawnej w trakcie postępowania o udzielenie zamówienia publicznego. Uprawnienie do zaskarżania czynności i bezprawnych zaniechań zamawiającego przypisano przede wszystkim wykonawcom ubiegającym się o udzielenie danego zamówienia.
Zgodnie z definicją zawartą w art. 2 pkt 11 Pzp wykonawcą jest osoba fizyczna, osoba prawna albo jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, która ubiega się o udzielenie zamówienia publicznego, złożyła ofertę lub zawarła umowę w sprawie zamówienia publicznego.
W okolicznościach sporu należało przede wszystkim ustalić, czy odwołujący jest wykonawcą ubiegającym się o udzielenie zamówienia.
Wykonawca, który uczestniczył w postępowaniu przez złożenie oferty i w toku postępowania utracił ostatecznie i nieodwracalnie status wykonawcy, np. przez wykluczenie z udziału w postępowaniu czy odrzucenie jego oferty, nie jest wykonawcą, o którym stanowi przepis art. 2 pkt 11 Pzp, jest więc podmiotem nieuprawnionym w rozumieniu art. 189 ust. 2 pkt 2 Pzp.
Pogląd, że niedopuszczalne jest korzystanie ze środków ochrony prawnej przez wykonawcę, który został skutecznie wykluczony z udziału w postępowaniu, a tym samym utracił status uczestnika tego postępowania (odpowiednio – przez skuteczne odrzucenie oferty), znalazł również potwierdzenie w postanowieniu Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie z dnia 9 października 2008 r., sygn. akt: IV Ca 521/08 (niepubl.).
„Wąski” interes
W „wąskim” rozumieniu interes w uzyskaniu zamówienia publicznego ogranicza się do możliwości uzyskania zamówienia publicznego w ramach konkretnego, aktualnie prowadzonego postępowania o udzielenie zamówienia publicznego. Interesujący w tym kontekście jest wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z dnia 14 stycznia 2013 r.,
sygn. akt: KIO 2887/12, w którym czytamy: Na obecnym
etapie postępowania odwołujący nie ma interesu w uzyska-
niu danego zamówienia i nie może ponieść szkody w wyniku ewentualnego, wskazywanego w odwołaniu, naruszenia przez zamawiającego przepisów Prawa zamówień publicznych. Odwołujący wywodził jednak, że unieważnienie postępowania będzie prowadziło do ogłoszenia następnego postępowania, które będzie miał szanse wygrać – jednak stanowisko takie nie zasługuje na akceptację.
Interes w uzyskaniu danego zamówienia, o którym mowa w art. 179 ust. 1 Pzp, odnosi się do uzyskania zamówienia w konkretnym postępowaniu – w tym postępowaniu, w którym wniesiono odwołanie, a nie – do określonego przedmiotu świadczenia.
W tym kontekście warto również zwrócić uwagę na postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 2014 r., sygn. akt: IV CSK 291/13, w którym wskazano, że interes w uzyskaniu zamówienia publicznego należy rozumieć jako uzyskanie konkretnego zamówienia prowadzonego w ramach konkretnego postępowania. Zgodnie z tą wykładnią SN interesu nie można rozumieć jako potencjalnej możliwości uzyskania przez odwołującego podobnego zamówienia w ramach innego postępowania ogłoszonego na skutek ewentualnego unieważnienia przez KIO lub sąd aktualnie prowadzonego postępowania zaskarżonego przez danego wykonawcę.
Jak stwierdził SN w przywołanym powyżej postanowieniu: (…) wykluczony uczestnik przetargu, który nie kwestionuje swojego wykluczenia i nie jest zainteresowany dalszym uczestnictwem w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego, a jedynie chce odzyskać wadium, nie ma interesu w złożeniu odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej. Interes wynika bowiem z obiektywnej potrzeby doprowadzenia przez skarżącego do wydania przez KIO określonego rozstrzygnięcia przewidzianego w art. 192 Pzp, czyli z potrzeby stanowiącej konsekwencję utraty możliwości uzy...