Source: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/F58A8FF8AB
Timestamp: 2018-04-27 06:09:48+00:00
Document Index: 28050534

Matched Legal Cases: ['SA/Gd ', 'SA/Gd ', 'art. 145', 'art. 149', 'art. 148', 'art. 36', 'art. 145', 'art. 145', 'art. 28', 'art. 3', 'art. 149', 'art. 148', 'art. 150', 'art. 145', 'art. 3', 'art. 28', 'art. 148', 'art. 148', 'art. 148', 'art. 148', 'art. 148', 'art. 138', 'art. 28', 'art. 3', 'art. 148', 'art. 145', 'art. 148', 'art. 149', 'art. 151', 'art. 149', 'art. 145', 'art. 145', 'art. 145', 'art. 151', 'art. 149', 'art. 151', 'art. 151', 'art. 149', 'art. 145', 'SA/Wa ', 'SA/Wa ', 'art. 145', 'art. 149', 'art. 28', 'art. 3', 'art. 149', 'art. 148', 'Art. 148', 'art. 145', 'art. 148', 'art. 7', 'art. 80', 'art. 145', 'art. 135', 'art. 148', 'art. 149', 'art. 145', 'art. 3', 'art. 3']

II SA/Gd 79/08 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2008-06-04
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części, wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz, Budowlane prawo Administracyjne postępowanie, Wojewoda, Uchylono decyzję II i I instancji, II SA/Gd 79/08 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2008-06-04, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
Mariola Jaroszewska /przewodniczący/
II OSK 1542/08 - Wyrok NSA z 2009-10-09
Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 145 par. 1 pkt 4
Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 149 par. 1, par. 3, art. 148
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Sędziowie: Sędzia NSA Jan Jędrkowiak Sędzia WSA Tamara Dziełakowska ( spr. ) Protokolant Referent Dorota Kotlarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 maja 2008 r. przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej Jacka Pilcha sprawy ze skargi S. M. w G na decyzję Wojewody z dnia 12 listopada 2007 r., nr [...] w przedmiocie wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Prezydenta Miasta Sopotu z dnia 5 lipca 2007r. nr UA-IV/7353/328/07.
A w G. wniosła do sądu administracyjnego skargę na decyzję Wojewody z dnia 12 listopada 2007 r., którą utrzymano w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia 5 lipca 2007 r. o odmowie wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie zakończonej ostatecznymi decyzjami tego organu o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę.
Ostateczną decyzją z dnia 30 sierpnia 2004 r. Prezydent Miasta zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na budowie [...] na granicy miast G. i S. wraz z urządzeniami budowlanymi. Decyzja ta obejmuje I etap robót budowlanych wyszczególnionych w rozstrzygnięciu. W jej treści wskazano, że obszar oddziaływania obiektu obejmuje nieruchomość położoną przy ul. [...] w S. ( działki nr [...], [...], [...], [...] i [...] ) i zamyka się w granicach terenu inwestycji. Stosownie zatem do powyższego ustalenia stronami przeprowadzonego postępowania byli wyłącznie inwestorzy tj. Gmina Miasta i Gmina Miasta.
Decyzją ostateczną z dnia 12 października 2006 r. ten sam organ na podstawie art. 36a ust. 1 Prawa budowlanego orzekł o uchyleniu powyższej decyzji "w zakresie objętym projektem zamiennym" oraz zatwierdził projekt zamienny i udzielił pozwolenia na budowę odnośnie robót budowlanych objętych tym projektem.
W dniu 23 maja 2007 r. do organu wpłynął wniosek skarżącej A w G. o wznowienie postępowań administracyjnych zakończonych wyżej opisanymi decyzjami. We wniosku tym A wskazała, że o decyzji z dnia 30 sierpnia 2004 r. dowiedziała się z chwilą jej doręczenia, co miało miejsce w dniu 9 maja 2007 r., a zatem określony w art. 145 § 2 kpa miesięczny termin do złożenia wniosku o wznowienie został przez nią zachowany. Jako podstawę wznowienia skarżąca powołała art. 145 § 1 pkt 4 kpa podnosząc, iż bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniach administracyjnych w sprawie udzielonych pozwoleń na budowę. Zdaniem skarżącej treść przepisu art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego uprawniała ją do uczestnictwa w przedmiotowym postępowaniu, albowiem jest użytkownikiem wieczystym działek i właścicielem wzniesionych na nich budynków znajdujących się w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu.
Decyzją z dnia 5 lipca 2007 r. Prezydent Miasta wskazując na art. 149 § 3 w związku z art. 148 § 2, art. 150 § 1 i art. 145 § 1 pkt 4 kpa odmówił wznowienia postępowania w sprawie wydanych pozwoleń na budowę hali sportowo – widowiskowej. W uzasadnieniu wskazał, że skarżąca nie jest uprawniona do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, albowiem nie przysługiwał jej przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Organ stwierdził, że grunty będące w wieczystym użytkowaniu A i znajdujące się na nich budynki stanowiące jej własność, wbrew twierdzeniom wniosku, nie znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu o którym mowa w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Wyjaśnił, że przepis ten stanowi lex specialis w stosunku do art. 28 kpa i ocena, czy występującemu w sprawie podmiotowi przysługuje status strony postępowania ma charakter ściśle sformalizowany. Zdaniem organu obszar oddziaływania obiektu określa się na podstawie przepisów techniczno – budowlanych, zawierających regulacje odnoszące się do odległości obiektów i urządzeń budowlanych od innych obiektów i granic nieruchomości. W uzasadnieniu organ stwierdził również, że wniosek o wznowienie postępowania skarżąca złożyła z uchybieniem miesięcznego terminu określonego w art. 148 § 2 kpa. Dokumentacja zebrana w sprawie wskazuje bowiem, że o wydanych decyzjach skarżąca wiedziała przed dniem 21 kwietnia 2007 r. tj. przed upływem jednego miesiąca od dnia wniesienia podania o wznowienie. O wiedzy A w tym przedmiocie świadczy m. in. fakt skierowania przez nią w dniu 13 kwietnia 2007 r. wniosku o wznowienie postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla przedmiotowej inwestycji, a ponadto treść następujących pism: oświadczenia K. P. O. "Ż." i "W." do Prezydentów Miast z dnia 20 grudnia 2006 r. w rozdzielniku którego wskazano Zarząd A i w którym stwierdzono: "(...) komitet uważa, że dokumentacja powinna być przeprojektowana, a jej nowa wersja uzgodniona ze Społeczeństwem wymienionych osiedli. Stwierdzamy, że protesty B i A co do (...) wydania decyzji na rozpoczęcie budowy hali zostały zlekceważone i odrzucone jako niezasadne (... )", treść pisma W. G. do Wojewody z dnia 23 sierpnia 2006 r., w rozdzielniku którego wskazano Prezesa A, w którym stwierdzono: " (...) na pograniczu G. i S. rozpoczęto budowę dużej [...] (... )", a także pisma A do U.M. z dnia 7 kwietnia 2006 r. i z dnia 12 lipca 2006 r., pismo U.M. skierowane do A z dnia 6 lipca 2006 r., pismo – protest K. P. O. "Ż." i "W." z dnia 26 października 2006 r. w rozdzielniku którego wskazano Zarząd A, pismo – odpowiedź na protest – Marszałka Województwa do K. P. z dnia 16 listopada 2006 r. w rozdzielniku którego wskazano A, pismo K. P. O. "Ż." i "W." do Marszałka Województwa z dnia 29 listopada 2006 r. w rozdzielniku którego wskazano A, pismo w/w K. z dnia 7 lutego 2007 r., pisma A do U.M z dnia 5 marca 2007 r. i do Biura Projektów Budownictwa Komunalnego z dnia 8 marca 2007 r. Zdaniem organu z treści wskazanych pism wynika, że skarżąca nie tylko była informowana o przebiegu inwestycji, której dotyczyły decyzje o pozwoleniu na budowę, ale nawet sama ingerowała w prowadzone prace. Nadto wiedziała nie tylko o samym prowadzeniu robót, ale także o tym, iż są one prowadzone na podstawie wydanej decyzji o pozwoleniu na budowę, która była kontestowana m. in. przez K. P. o. "Ż." i "W.". Władze A nie mogły być zatem nieświadome, że przedmiotowe decyzje, będące efektem postępowania, w którym A nie uczestniczyła jako strona, zostały wydane. Nie polega zatem na prawdzie twierdzenie zawarte we wniosku, że o fakcie postępowania oraz wydania decyzji w sprawie pozwolenia na budowę A dowiedziała się dopiero w dniu 9 maja 2007 r. Następnie organ przywołał orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego dotyczące wykładni art. 148 § 2 kpa ( wyrok z dnia 27 czerwca 1996 r. o sygn. akt I SA 570/95, wyrok z dnia 3 lutego 1998 r. o sygn. akt I SA 769/97, wyrok z dnia 10 marca 2006 r. o sygn. akt II OSK 622/05 ) i stwierdził, że w przedmiotowej sprawie podanie o wznowienie postępowania nie spełnia warunków formalnych, albowiem zostało złożone przez podmiot nieuprawniony, nadto z uchybieniem terminu z art. 148 § 2 kpa.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca wniosła o jej uchylenie kwestionując ustalenia organu w przedmiocie jej legitymacji do złożenia podania o wznowienie postępowania oraz dotyczące uchybienia terminu do jego wniesienia. W szczególności skarżąca zakwestionowała ocenę organu, iż jej nieruchomości nie znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji. Powołując się na poglądy doktryny i orzecznictwa sądowoadministracyjnego skarżąca wywodziła, że w pojęciu "oddziaływania obiektu" mieści się również naruszenie zasad ochrony środowiska przez emisję zanieczyszczeń i przekroczenie dopuszczalnych norm hałasu i spalin na tereny sąsiednich nieruchomości. W kwestii zachowania terminu do złożenia wniosku o wznowienie skarżąca stwierdziła, że pisma na które powołał się organ nie dowodzą jej wiedzy o wydaniu decyzji przed dniem jej doręczenia tj. przed 9 maja 2007 r. A przed tą datą mogła co najwyżej wiedzieć o planach budowy hali i postępującym ich zaawansowaniu. Już jednak wiedza co do stanu inwestycji i zapadających decyzjach nie była jej dostępna. Fakt wniesienia przez A podania o wznowienie postępowania w sprawie wydanej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla przedmiotowej inwestycji w żadnej mierze nie dowodzi jej wiedzy o wydanej decyzji o pozwoleniu na budowę. Decyzja w sprawie warunków zabudowy jest przecież zupełnie innym rodzajem orzeczenia wydanym w innym postępowaniu i w innym stadium planowania i przygotowywania inwestycji i nie przesądza o tym czy ( i kiedy ) zostanie wydana decyzja o pozwoleniu na budowę. Wskazane przez organ pismo K. P. O. "Ż." i "W." wspomina o bliżej niesprecyzowanych protestach A co do wydania decyzji na rozpoczęcie budowy, co należy jednak rozumieć jako protesty co do planowanej decyzji, a nie decyzji już zapadłej. Jest to zresztą korespondencja zewnętrzna podmiotów trzecich, a nie A, w której mowa jest o jakiś protestach, ale same dokumenty formułujące taki protest nie są załączone. Pozostałe pisma K. P. stanowiące wyraz ich sprzeciwu przeciwko planom budowy hali nie dowodzą wiedzy zarządu A o fakcie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Wskazano także, że zgodnie z wyrokiem NSA z dnia 17 czerwca 1999 r. w sprawie o sygn. akt IV SA 957/97 ( Lex nr 47861 ) dowiedzenie się o prowadzeniu robót budowlanych nie jest przy tym równoznaczne z dowiedzeniem się o istnieniu decyzji zezwalającej na ich prowadzenie w rozumieniu art. 148 § 2 kpa. Skarżąca oświadczyła, że o wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę dowiedziała się w dacie jej otrzymania, a przeciwne twierdzenia organu nie zostały wykazane. Zatem wniosek o wznowienie postępowania został przez nią wniesiony z zachowaniem terminu, o którym mowa w art. 148 § 2 kpa.
Wojewoda decyzją z dnia 12 listopada 2007 r. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa orzekł o utrzymaniu w mocy rozstrzygnięcia organu I instancji. W obszernym uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy, poza opisem przebiegu postępowania i przytoczeniem treści przepisów odnoszących się do wznowienia postępowania administracyjnego, przedstawił wywód prawny dotyczący stosowania art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Wyjaśnił, że odmowę wznowienia postępowania uzasadniają takie przesłanki jak: złożenie wniosku o wznowienie przez osobę nie posiadającą statusu strony oraz uchybienie terminu z art. 148 § 1 i 2 kpa lub brak wskazania podstaw wznowienia z art. 145 § 1 kpa. Organ odwoławczy stwierdził, że "skarżąca nie jest podmiotem uprawnionym do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, gdyż nie mieści się w obszarze oddziaływania projektowanego przedsięwzięcia wyznaczonego na podstawie przepisów techniczno – budowlanych, zawierających regulacje odnoszące się do odległości obiektów i urządzeń budowlanych od innych obiektów i granic nieruchomości". Przyjął, iż "z akt sprawy wynika, że restrykcyjne warunki wyartykułowane w § 12 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie ( Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm. ) w odniesieniu do projektowanego obiektu zostały zachowane". Nadto organ odwoławczy stwierdził także, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że A wiedziała o planowanej inwestycji, prowadziła bogatą korespondencję z Wojewodą, Marszałkiem Województwa, Prezydentem Miasta i Prezydentem Miasta, projektantami danego przedsięwzięcia, inspektorami sanitarnymi. Zatem podanie daty 9 maja 2007 r. jako daty w której dowiedziano się o udzielonym przez Prezydenta Miasta pozwoleniu na budowę w świetle pism znajdujących się w aktach sprawy datowanych na 07.04.2006 r., 06.07.2006 r. i 12. 07.2006 r. jest fałszywe. Dalej wyjaśniono, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, że istotne jest, kiedy do strony dotarła wiadomość o wydaniu decyzji i zawartym w niej rozstrzygnięciu ( wyrok z dnia 27 czerwca 1996 r. o sygn. akt I SA 570/95, ONSA 1997, nr 2, poz. 100 ). Wskazując na treść pisma A z dnia 12 lipca 2006 r. skierowanego do Urzędu Miasta w którym prosi ona o uzupełnienie materiałów dotyczących I etapu budowy wielofunkcyjnej hali na granicy miast S. i G. ( przede wszystkim o plan zagospodarowania przedmiotowego obszaru wraz z niezbędną infrastrukturą ) organ odwoławczy stwierdził, że skarżąca była w posiadaniu "dostatecznej wiedzy na temat omawianego przedsięwzięcia". Zwrócono również uwagę na fakt, że wniosek A o wznowienie postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy datowany jest na 13 kwietnia 2007 r. W związku z powyższym organ odwoławczy stwierdził, że w przedmiotowej sprawie nie został zachowany miesięczny termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania.
W skardze do sądu administracyjnego skarżąca wnosząc o uchylenie decyzji Wojewody zarzuciła naruszenie § 12 przywołanego przez organ Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie przez pominięcie części tego przepisu odnoszącego się do "innych wymagań wynikających z odrębnych przepisów". Zdaniem skarżącej te odrębne przepisy to przepisy ustawy prawo ochrony środowiska oraz przepisy Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko ( Dz. U. Nr 257, poz. 2573 ). Skarżąca wskazała, że przedmiotowa inwestycja należy do przedsięwzięć wymienionych w powyższym rozporządzeniu, a do chwili obecnej nie powstał całościowy raport o oddziaływaniu na środowisko całego zamierzenia budowlanego. Zatem wielkość obszaru oddziaływania projektowanego przedsięwzięcia można określić dopiero po sporządzeniu takiego całościowego raportu.
Prokurator, który zgłosił udział w sprawie wniósł o uchylenie wydanych w sprawie decyzji.
W dodatkowych pismach skarżąca wywodziła, iż powinna być stroną w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę. Kwestionowała również ustalenia organów dotyczące uchybienia terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania powołując argumentację jak we wcześniejszym odwołaniu.
Decyzje organów odmawiające wznowienia postępowania administracyjnego z wniosku skarżącej zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania w stopniu, który mógł mieć wpływ na wynik sprawy. W szczególności organy nie wyjaśniły prawidłowo i nie wykazały w sposób nie budzący wątpliwości, że skarżąca uchybiła miesięcznemu terminowi określonemu w art. 148 kpa do złożenia podania o wznowienie postępowania. Kwestia ta zostanie rozwinięta w dalszej części uzasadnienia, albowiem na wstępie należy wyjaśnić, że w przypadku wniosku skarżącej o wznowienie postępowania wyłącznie ta okoliczność tj. uchybienie powyższemu terminowi upoważniało organ do odmowy wznowienia postępowania. Ustalenie natomiast czy z podaniem wystąpił podmiot legitymowany, czyli strona postępowań zakończonych kwestionowanymi decyzjami, nie mogło mieć miejsca w przedmiotowej sprawie z poniższych względów.
Złożenie podania o wznowienie postępowania wszczyna postępowanie wstępne, które powinno zakończyć się załatwieniem sprawy w trybie przewidzianym w art. 149 kpa tj. wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania ( § 1 ) lub odmową w drodze decyzji wznowienia postępowania ( § 3 ). Stosownie do § 2 wskazanego artykułu postanowienie stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Ustawodawca nie wskazuje przesłanek wydania decyzji o odmowie wznowienia postępowania, co spowodowało, że przesłanki te zostały określone w orzecznictwie i doktrynie prawa, w tym przez przyjęcie, iż jedną z nich, mającą charakter podmiotowy, jest fakt, iż podanie wniósł podmiot, który nie był stroną postępowania zakończonego ostateczną decyzją. Z drugiej strony ustawodawca w art. 151 § 1 zdanie wstępne kpa wyraźnie stwierdza, że dopiero po przeprowadzeniu postępowania określonego w art. 149 § 2 kpa, a więc postępowania prowadzonego po wydaniu postanowienia o wznowieniu postępowania i dotyczącego m. in. przyczyn wznowienia, organ może wydać różne decyzje, które zależą od tego czy stwierdzi istnienie podstaw, o których mowa w art. 145 § 1 lub art. 145a kpa. Jedną z tych podstaw jest zaś fakt, że strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu ( art. 145 § 1 pkt 4 ). Podstawa ta nie zachodzi, gdy strona nie brała udziału w postępowaniu z własnej winy lub gdy wszystkie strony brały udział w postępowaniu, co równa się ustaleniu, iż wnoszący podanie o wznowienie nie był stroną postępowania zakończonego ostateczną decyzją. Jak widać w tym jednym przypadku ustalenie istnienia podmiotowej przesłanki dopuszczalności wznowienia postępowania administracyjnego łączy się z ustaleniem istnienia podstawy wznowienia postępowania. To zaś winno, jak wynika z art. 151 § 1 zdanie wstępne kpa, nastąpić po wznowieniu postępowania, a nie w postępowaniu prowadzącym do wydania decyzji o odmowie wznowienia postępowania. Przyjęcie wskazanej tezy nie prowadzi do pominięcia badania czy podanie wniosła strona postępowania. Ustalenie tej okoliczności jest konieczne, tyle że ma ono wówczas miejsce w drugiej fazie postępowania po wydaniu postanowienia, o którym mowa w art. 149 § 1 kpa. Wyrazem ustalenia, że podanie zostało wniesione przez podmiot, który nie jest stroną będzie wówczas decyzja o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji wydana na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 kpa. Natomiast wyrazem przeciwnego ustalenia będzie wydanie jednej z decyzji wymienionych w art. 151 § 1 pkt 2 lub § 2 kpa. Zatem odmowa wznowienia postępowania wydana na podstawie art. 149 § 3 kpa w przypadku gdy wskazywaną podstawą wznowienia jest art. 145 § 1 pkt 4 kpa ( strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu ) nie może opierać się na ocenie, że wnoszący podanie nie jest stroną postępowania zakończonego decyzją ostateczną. W takim bowiem, jedynym zresztą przypadku, ustalenie istnienia podmiotowej przesłanki dopuszczalności wznowienia postępowania łączy się z ustaleniem istnienia podstawy wznowienia, a ta kwestia podlega badaniu po wznowieniu postępowania, w drugiej fazie postępowania wznowieniowego. Takie stanowisko prezentowane jest również w doktrynie i orzecznictwie sądowoadministracyjnym, a sąd rozstrzygający niniejszą sprawę je w pełni podziela ( vide: Komentarz do Kodeksu postępowania administracyjnego M. Jaśkowiak i A. Wróbel; Zakamycze 2005 str. 882, wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 5 grudnia 2007 r. II OSK 1631/06 nie publ., z dnia 5 grudnia 2007 r. II OSK 1621/06 nie publ., z dnia 22 stycznia 2008 r. II OSK 1892/06 dostępnym w internecie, z dnia 22 października 1998 r. IV SA 116/98 Lex nr 43747; wyroki WSA w Warszawie: z dnia 25 kwietnia 2007 r. IV SA/Wa 295/07 Lex nr 339449, z dnia 9 listopada 2005 r. VII SA/Wa 402/05 Lex nr 198867 ). Wobec tego, że w przedmiotowej sprawie podanie o wznowienie postępowania zostało oparte właśnie na podstawie wymienionej w art. 145 § 1 pkt 4 kpa niedopuszczalne było badanie przez organy przed wznowieniem postępowania w trybie art. 149 § 1 kpa czy skarżąca jest czy nie jest stroną postępowania zwykłego. Zatem ustalenie organów, że skarżąca nie jest stroną w sprawie kwestionowanych pozwoleń na budowę nie dawało organom podstaw do podjęcia wydanych w sprawie decyzji. Z powyższych względów w niniejszym postępowaniu sądowoadministracyjnym nie zachodziła konieczność weryfikacji i oceny stanowiska organów i skarżącej dotyczącego prawidłowości zastosowania art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Kwestia ta bowiem winna być rozstrzygnięta dopiero po ewentualnym wznowieniu postępowań zakończonych udzielonymi pozwoleniami na budowę.
Nie ulega natomiast wątpliwości, że uchybienie terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania uprawnia i obliguje organ administracji do wydania decyzji, o której mowa w art. 149 § 3 kpa. W niniejszej sprawie ustalenie organów obu instancji, że skarżąca uchybiła terminowi wskazanemu w art. 148 § 1 kpa nie znajduje dostatecznego potwierdzenia w materiale sprawy. Art. 148 kpa stanowi: Podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania ( § 1 ). Termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji ( § 2 ). Rację mają zatem organy rozstrzygające przedmiotową sprawę, że bieg terminu określonego w § 2 cytowanego artykułu rozpoczyna się w dacie powzięcia przez stronę wiadomości o istnieniu decyzji i zawartym w niej rozstrzygnięciu i to niezależnie nawet od źródła z którego pochodzi ta informacja. Przedstawiony jednak przez organy materiał dowodowy nie uzasadniał przyjęcia, że skarżąca o wydanych decyzjach o pozwoleniu na budowę wiedziała przed dniem podanym we wniosku tj. przed 9 maja 2007 r. kiedy, jak wskazała, je otrzymała. Przystępując do weryfikacji twierdzeń skarżącej w tym zakresie organy nie zbadały dość istotnej dla wyjaśnienia kwestii dotrzymania terminu okoliczności, a mianowicie kto i kiedy oraz w jakim celu doręczył skarżącej przedmiotowe decyzje, czy skarżąca otrzymała je w dniu 9 maja 2007 r. od organu czy od innego podmiotu, a jeżeli tak to od kiedy podmiot ten dysponował przedmiotowymi decyzjami i w jaki sposób wszedł w ich posiadanie. Ustalenia te bowiem mogły posłużyć dla prawidłowej oceny pism znajdujących się w aktach sprawy. W żadnym z tych pism nie ma bowiem takiej informacji, która wskazywałaby na fakt, chociażby pośrednio nawet, że kwestionowane decyzje zostały już podjęte. Z pisma Zarządu A skierowanego do Biura Projektów Budownictwa Komunalnego, które wpłynęło do Urzędu Miasta w dniu 13 marca 2007 r. i które dotyczy "projektu budowy drugiej jezdni ul. [...]" wynika, że budowa hali wielofunkcyjnej jest jeszcze w fazie projektowania. Również pismo K. P. z dnia 7 lutego 2007 r., w którym mowa o pominięciu A jako strony w procesie inwestycyjnym wskazuje, że autor pisma wskazywany proces inwestycyjny odnosi jedynie do "planu zagospodarowania Miasta S. dot. budowy [...] z dnia 21 sierpnia 2001 r. i do warunków zabudowy i zagospodarowania terenu hali sportowej miasta S. z dnia 24.03.2003 r.". Także treść postanowienia Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 5 lutego 2007 r. dotyczy zupełnie innej inwestycji. W żadnym z wyżej wymienionych dokumentów nie wspomina się nawet o udzielonych pozwoleniach na budowę. Analogicznie z przywołanego przez organ oświadczenia K. P. z dnia 20 grudnia 2006 r., które zacytował organ I instancji w uzasadnieniu decyzji i w którym mowa o jakiś protestach A "co do planu zagospodarowania przestrzennego jak i wydania decyzji na rozpoczęcie budowy hali" trudno wywieść, że skarżąca wnosiła zastrzeżenia co do już wydanej w tym przedmiocie decyzji. Organ nie wyjaśnił czego te protesty istotnie dotyczyły. Również w treści kolejnych dokumentów tj. pisma K. P. z dnia 29 listopada 2006 r. do Marszałka Województwa, pisma Marszałka z dnia 16 listopada 2006 r. i pisma w/w K. do Prezydentów Miast G. i S. z dnia 26 października 2006 r. nie ma żadnych twierdzeń wskazujących na fakt wydania kwestionowanych w sprawie decyzji. Z kolei z dalszych przywołanych przez organy dokumentów tj. pisma Urzędu Miasta do A z dnia 6 lipca 2006 r. i pisma stanowiącego odpowiedź A z dnia 12 lipca 2006 r. wynika jedynie, że skarżąca wiedziała o zamierzonym przez wykonawcę inwestycji przystąpieniu "do wykonywania przyłącza wodnego dla placu budowy uzgodnionego wcześniej z C (...)". Z w/w pism, a także pisma W. G. do Wojewody w którym donosi się o rozpoczęciu budowy hali oraz z pisma A z dnia 7 kwietnia 2006 r. organ wywiódł, że skarżąca w podanym okresie wiedziała o fakcie wykonywania inwestycji i w związku z tym musiała być świadoma, że kwestionowane decyzje zostały wydane. Oceniając to stanowisko w pierwszej kolejności zauważyć należy, że przywołane przez organ pisma datowane sprzed 12 października 2006 r. w żaden sposób nie mogą wykazać wiedzy A o jednej z kwestionowanych decyzji tj. o decyzji z dnia 12 października 2006 r. Zatem wniosek organu, że skarżąca była w posiadaniu dostatecznej wiedzy o prowadzonej budowie i mogła być świadoma wydania decyzji administracyjnej zezwalającej na ich prowadzenie może wyłącznie odnosić się do decyzji z dnia 30 sierpnia 2004 r., a nie żadnej późniejszej pochodzącej z okresu kiedy roboty były już wykonywane. Otóż, zdaniem Sądu nie można w pewnych sytuacjach wykluczyć, że fakt rozpoczęcia robót budowlanych świadczy dostatecznie o wiedzy strony o wydaniu decyzji administracyjnej zezwalającej na ich prowadzenie. Zależy to jednak od okoliczności faktycznych ustalonych w sprawie, a zwłaszcza od zakresu i rodzaju podjętych robót budowlanych. W niniejszej sprawie organy nie ustaliły nawet na jakim etapie znajdowały się ( w dacie sporządzania powyższych pism wskazujących w ocenie organu na wiedzę strony o wydaniu decyzji ) roboty budowlane związane z udzielonym w dniu 30 sierpnia 2004 r. pozwoleniem na budowę obejmującym I etap inwestycji. Należy wskazać, że z akt sprawy wynika, iż budowa hali widowiskowo sportowej odbywa się w kilku etapach i wiąże się z innymi inwestycjami gmin G. i S. m. in. z budową [...] oraz przebudową i budową drugiej jezdni ulicy [...] w G. Zauważyć też trzeba, że budowa hali i inne inwestycje z nią związane planowane były przez władze samorządowe od wielu lat. Z uwagi na charakter tych inwestycji i zainteresowanie społeczeństwa nie jest również wykluczone, że o wydawanych decyzjach informowała miejscowa prasa i urzędy gmin na swoich stronach internetowych. Z dokumentacji znajdującej się w aktach wynika, że w Urzędzie Miasta funkcjonuje odrębna jednostka tj. Wydział Inwestycji - [...]. Długotrwały okres planowania kilku związanych ze sobą inwestycji, sporządzania dla nich obszernej dokumentacji projektowej i uzgadniania jej z wieloma organami i podmiotami mógł w tych konkretnych okolicznościach utrudniać stronie zorientowanie się co do tego na podstawie jakiej decyzji administracyjnej, kiedy wydanej i czego dotyczącej wykonywane są roboty budowlane. Organy nie wyjaśniły jakie konkretnie prace podjęte przez inwestorów w danym okresie świadczyły o wiedzy A o wydanych decyzjach o pozwoleniu na budowę. Zatem trudno nawet to twierdzenie organu prawidłowo zweryfikować i do niego się odnieść. Generalnie z samego faktu rozpoczęcia jakiś robót budowlanych nie wynika wiedza strony o wydanej decyzji i podjętym rozstrzygnięciu. Zamiar wykonania przyłącza wodnego dla placu budowy czy wykonywanie "wykopów pod [...]" ( pisma z dnia 7 kwietnia 2006 r., 6 lipca 2006 r. i 12 lipca 2006 r. ) sam w sobie nie dowodzi jeszcze dostatecznie wiedzy skarżącej o wydaniu decyzji administracyjnej z dnia 30 sierpnia 2004 r., a z całą pewnością nie może stanowić takiego dowodu w odniesieniu do decyzji z dnia 12 października 2006 r. Także fakt, że A w dniu 13 kwietnia 2007 r. złożyła wniosek o wznowienie postępowania w sprawie warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji nie dowodzi, że w dacie tej posiadała wiedzę o wydanych decyzjach w przedmiocie pozwolenia na budowę. Organ nie zbadał nawet czy w treści tego wniosku skarżąca powoływała się na udzielone inwestorom decyzje o pozwoleniu na budowę. Należy wskazać, że pominięta w postępowaniu administracyjnym strona nie ma jakiegoś szczególnego obowiązku, który wynikałby z przepisów prawa zachowania należytej staranności w dbałości o swoje sprawy i z faktu wydania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu wnioskować wydanie innych dalszych decyzji, w tym również i tych które zmieniają udzielone później pozwolenie na budowę. Również z pisma A z dnia 5 marca 2007 r. skierowanego do Urzędu Miasta nie wynika nic więcej ponad to co jest w nim zawarte, a mianowicie żądanie przez skarżącą udostępnienia jej do wglądu dokumentacji technicznej budowy hali. Fakt, że taka dokumentacja powstała czy też powstaje nie mógł sam w sobie świadczyć o wiedzy A o wydanych decyzjach w procesie inwestycyjnym. Twierdzenie zawarte w w/w piśmie o braku uzgadniania ze A "wszelkich procedur" i żądanie uznania jej za stronę "w postępowaniu inwestycyjnym", zdaniem Sądu, obligowały organ do żądania sprecyzowania treści powyższego pisma i wyjaśnienia w jakim postępowaniu administracyjnym A żąda uznania jej za stronę. Charakterystyczne jest, że w piśmie tym skarżąca nie powołała się na kwestionowane decyzje, co może świadczyć, że o nich wówczas jeszcze nie wiedziała. Właśnie wskazywany przez organy fakt wykonywania pewnych robót budowlanych związanych z budową hali mógł zainicjować skarżącą do złożenia wniosku o udostępnienie jej dokumentacji technicznej i twierdzenie o pomijaniu jej jako strony "w postępowaniu inwestycyjnym". Wszystkie te okoliczności nie zostały przez organ prawidłowo wyjaśnione i rozważone.
Reasumując organy nie wykazały, że skarżąca uchybiła terminowi określonemu w art. 148 § 1 kpa. Ustalenie, że A wiedziała o kwestionowanych decyzjach przed dniem 21 kwietnia 2007 r. nie znajduje potwierdzenia w treści przywołanych pism i zostało dokonane z naruszeniem przepisów art. 7 i 77 § 1 kpa oraz art. 80 kpa. Naruszenia te niewątpliwie mogły mieć wpływ na wynik sprawy, co obligowało Sąd do uchylenia wydanych w sprawie decyzji w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. ).
Ponownie rozpoznając wniosek skarżącej organ wyjaśni okoliczności związane z powzięciem przez skarżącą wiedzy o kwestionowanych decyzjach i ustali czy wniosek został złożony w terminie określonym w art. 148 § 1 kpa. W zależności od dokonanych ustaleń organ podejmie jedno z rozstrzygnięć przewidzianych w art. 149 kpa. Organ będzie miał na względzie, że badanie wskazanej przez skarżącą podstawy wznowienia przewidzianej w art. 145 § 1 pkt 4 kpa może mieć miejsce dopiero po ewentualnym wznowieniu postępowania zakończonego jedną z kwestionowanych decyzji. Przy czym należy wyjaśnić, że treść art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego nie daje podstaw do przyjęcia, że budowa obiektu budowlanego z zachowaniem określonych w przepisach techniczno – budowlanych odległości oznacza, że oddziaływanie takiego obiektu nie wykracza poza obszar nieruchomości inwestora. Jakkolwiek do przepisów odrębnych w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego należy wskazane przez organy rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać obiekty i ich usytuowanie ( Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm. ) to z całą pewnością powołany akt prawny nie stanowi wyłącznej podstawy do wyznaczenia obszaru oddziaływania inwestycji, jak to kategorycznie stwierdziły organy w podjętych w niniejszej sprawie decyzjach.