Source: http://czasopismo.legeartis.org/2015/06/ustawa-rzeczy-znalezione.html
Timestamp: 2017-01-21 10:46:41+00:00
Document Index: 88076937

Matched Legal Cases: ['art. 835', 'art. 34', 'art. 183', 'art. 188', 'art.187', 'art. 189', 'art. 24', 'art. 174']

Rzeczy znalezione -- nowa ustawa o rzeczach znalezionych
notki na mankiecie, prawo cywilne
by Olgierd Rudak • 19 czerwca 2015 • 5 komentarzy A teraz coś znów z innej beczki — rzeczy znalezione doczekały się nowej regulacji. Już za chwileczkę, już za momencik, po trzymiesięcznym vacatio legis, w życie wchodzi ustawa z 20 lutego 2015 r. o rzeczach znalezionych (Dz.U. 2015 poz. 397) zmieniająca nieco regulacje dotyczące praw i obowiązków uczciwego znalazcy.
Rzecz znaleziona w Górach Stołowych (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)
Nie wdając się w szczegółowy opis podobieństw i różnic względem dotychczasowego brzmienia przepisów kodeksu cywilnego można powiedzieć, że:
przepisy o rzeczach znalezionych stosuje się obecnie do rzeczy o wartości historycznej, naukowej lub artystycznej (ważne dla poszukiwaczy skarbów, których nie brak na przykład w okolicach Piskorzowic), ale nie do zabytków archeologicznych;
przepisy ustawy stosuje się do zwierząt, które zabłąkały się lub uciekły (por. odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez zwierzę);
osoba, która znalazła jakąś rzecz i zna jej właściciela, ma powinność zawiadomić go o znalezieniu rzeczy i wezwać do jej odbioru;
jeśli osoba uprawniona do odbioru rzeczy nie jest znana, powiadamiamy właściwego starostę (biuro rzeczy znalezionych);
jeśli znalezioną rzeczą jest broń czy amunicja, a także dowód osobisty lub paszport, oddajemy ją na policję (wreszcie jest to jasno powiedziane — nie będzie absurdów w rodzaju zarzutu nielegalnego posiadania amunicji, bo „wziął i przyniósł na komisariat, a przecież powinien był zostawić, wezwać patrol i poczekać”);
znalazca może żądać znaleźnego w wysokości 1/10 wartości rzeczy, pod warunkiem jednak (i) zgłoszenia roszczenia najpóźniej w chwili wydania rzeczy osobie uprawnionej, (ii) przechowania rzeczy (tu stosuje się przepisy art. 835 i nast. kc, czyli przechowanie — z tym, że jest ono nieodpłatne, co nie wyklucza żądania zwrotu poniesionych kosztów) oraz (iii) dopełnienia tip-top wszystkich powinności z ustawy;
za znalezienie zabytku lub materiału archiwalnego, który stał się własnością Skarbu Państwa, przysługuje nagroda (nb. koresponduje to z art. 34 ustawy o ochronie zabytków, która podobne uprawnienie kształtuje wobec osób, które odkryły zabytek archeologiczny;
jest parę zmian w kodeksie cywilnym: uchylone zostaną art. 183-186 kc i art. 188 kc (te kwestie przeskakują właśnie do ustawy), zmieniają się także zasady nabycia własności przez znalazcę (art.187 i art. 189 kc);
ustawie o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami pojawia się cały nowy rozdział pt. „Krajowy rejestr utraconych dóbr kultury” (art. 24a-24f), w którym będą wpisywane przedmioty utracone wskutek przestępstwa;
krajowy rejestr utraconych dóbr kultury ma być prowadzony w systemie teleinformatycznym i jawny dla każdego — konsekwencją tej regulacji będzie to, że od dnia dokonania wpisu dio KRUDK „nikt nie może zasłaniać się nieznajomością danych ujawnionych w tym rejestrze”;
konsekwencją powołania rejstru jest to, że nie będzie można np. zasiedzieć własności ruchomości, która została doń wpisana (dodany art. 174 par. 2 kc wyłączać ma możliwość zasiedzenia).
Od siebie dodam tylko, że w takich działaniach ustawodawcy nie podoba mi się jedno: rozmywanie przepisów, przez co coraz trudniejsze jest ich czytanie. Teraz, kiedy już napisałem tekścik poświęcony ustawie o rzeczach znalezionych, pewnie już będę pamiętał, że takie coś jest w Dzienniku Ustaw, ale u licha: komu przy zdrowych zmysłach rozsądek podpowie, że może być taka ustawa i że może warto jej poszukać?
Tags: pies prawo cywilne rzeczy znalezione ustawa o rzeczach znalezionych	Post navigation
← Kontrakt menedżerski a składki ZUS (uchwała SN III UZP 2/15)
Powiedział co wiedział #22 — „Nie można ustalić czy nakaz zapłaty jest prawomocny” →
Ano niestety obowiązkową codzienną lekturą powinien być dla każdego Dziennik Ustaw. Może jakby ludzie musieli czytać codziennie kilkaset stron to by rozpędzili Sejm i Senat za produkowanie takich ilości kupy.
A komu przyjdzie na myśl, że ta ustawa dotyczy zwierząt? :)
Każdemu, kto ją przeczyta (albo chociaż przejrzy ze zrozumieniem).
A co z rzeczami, które przed dniem 21 czerwca zostały przekazane staroście i nie zostały odebrane? stosuje sie stare zasady? a zatem starosta przekazuje naczelnikowi urzedu skarbowego?
Myślę, że stosuje się nową ustawę — nawet jeśli „wpływ” był pod rządami poprzednich przepisów, to one już nie obowiązują (brak przepisów przejściowych, które by mówiły coś innego).
najnowsze komentarzeMike o Oddanie psa do schroniska JEST przestępstwem porzucenia zwierzęciaOlgierd Rudak o Oddanie psa do schroniska JEST przestępstwem porzucenia zwierzęciasjs o Oddanie psa do schroniska JEST przestępstwem porzucenia zwierzęciaOlgierd Rudak o Zakaz pokątnego handlu psami (i zakaz rozmnażania kundli)Olgierd Rudak o Oddanie psa do schroniska JEST przestępstwem porzucenia zwierzęciaBorek o Oddanie psa do schroniska JEST przestępstwem porzucenia zwierzęciaJacek o „Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie” — recenzja niezakłamanaSylwia Kowalska o Zakaz pokątnego handlu psami (i zakaz rozmnażania kundli)ajax o Czy pracodawca może żądać od pracownika przedstawienia rocznego zeznania PIT?Mike o SN nie wyjaśnił czym jest „ulica” w „zabrania się spożywania napojów alkoholowych na ulicach” (ale i tak wszystko jest jasne)