Source: http://www.e-opus.pun.pl/viewtopic.php?id=5&p=11
Timestamp: 2018-07-18 03:15:40+00:00
Document Index: 27609442

Matched Legal Cases: ['art.50', 'art.31', 'art.10', 'art.123', 'art.50', 'art.123', 'art. 50', 'art.123', 'Art. 50', 'art.61', 'art. 61', 'art. 61', 'art.61', 'art.61']

OGÓLNOPOLSKI ZWIAZEK ZAWODOWY PRZEDSIEBIORCÓW RP / str 11
Strony: «-- 1 … 9 10 11 12 13 … 21 --»
#151 2010-10-07 13:33:39
Witam wszystkich serdecznie, jestem tu nowy - ale temat mam stary - oczywiście chodzi o nieuznanie okresu składkowego PN. Rozprawę mam za tydzień 14.10 w Zielonej Górze. Rozmawiałem dziś z p. Krystyną, bądźmy dobrej myśli, coś się naprawdę szykuje, czytajcie forum wieczorem!!!
#152 2010-10-07 19:27:55
Sporo czasu poświęciłam na rozwiązanie problemu pracy nakładczej ale udało mi się i teraz chcę się z Wami podzielić swoją wiedzą. Otóż ustawa systemowa określa zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym w żadnym razie nie została powołana by pozbawiać uczestników systemu ubezpieczeń i to w dodatku wstecz. Do tej pory udawało sie to dlatego ze odwoływaliśmy się do sądu i to był błąd. Decyzje prawomocne od których sie nie odwoływaliście można w ciągu 10 lat podważać nawet wtedy kiedy dokonaliście wpłat na konto ZUS i to jest dobra nowina dla wszystkich tych którzy się nie odwołali i ZUS kazał im płacić . W tych przypadkach mozna mówić o 100% skuteczności. Wpadłam na to dzięki pracownikom ZUS-u gdyż zastanowił mnie fakt odsyłania pism jako odwołanie do sądu które zobowiązywały ZUS do wskazania drogi administracyjnej w związku z decyzjami dotkniętymi sankcja nieważności. ZUS traktował to jako odwałanie i przesyłał do sądu by ten bezprawnie wydawał wyroki na szkodę odwołującego. Dlatego też uważam iż należy wycofać wszystkie odwołania z sądu i wystąpić do ZUS w trybie administracyjnym o unieważnienie decyzji w przypadku odmowy skarżyć trybem administracyjnym tutaj nie ma mowy o tym że sądy administracyjne pójda na rękę zusowi i tego zus się właśnie boi. W skardze do komisji europejskiej w sposób bardzo szczegółowy (wskazując na pisma które dostałam od Was wraz ze zgoda na dołączenie do skargi ) wskazywałam na łamanie prawa, wprowadzanie pracowników w błąd a raczej oszukiwanie powoływanie się na art.50 kpa, 10 kpa 123 ustawy systemowej w sytuacji kiedy nigdy nie było wszczęte postępowanie na podstawie przepisów które dla tej czynności zostały powołane. W stosunku do osób które przegrały w sądach to sytuacja ma się następujaco. Po apelacji wysyłamy skargę do Strasburga jeżeli ktoś chce by Związek pisał to tylko wtedy kiedy Związek otrzyma pełnomocnictwo. W między czasie wnosimy o wszczęcie postępowania i unieważnienie decyzji. Tutaj Związek na podstawie art.31 kpa będzie żadał wszczęcia postępowania i dopuszczenie Związku do sprawy jako strony. Wszelkie pytania proszę kierować bezpośrednio do mnie.
A teraz słów parę na temat składek otóż tylko około 5 % członków opłaciło składki. Nie może byc takiej sytuacji by 95% korzystała z rzetelności 5%. Pozostawiam to do przemyslenia. Pozdrawiam i życzę miłego wieczorka ja mam dobry humor idziemy do przodu wreszcie po wygraną.
#153 2010-10-08 10:18:30
Muszę dodać najważniejszą informację wycofując odwołanie wytrącamy najważniejszy argument z rąk
ZUS-u i sądu § 3 rozporzadzenia RM z 31.12.1975r pozorność. W trybie administracyjnym to nie przejdzie.
#154 2010-10-15 00:41:29
Otóż wielu z Was otrzymuje pisma typu:
TYP I w związku z zakończonym postępowaniem na podstawie art.10 kpa możecie przeglądać akta etc.
Czy ktoś z Was zadał sobie pytanie kiedy rozpoczęto postępowanie ? i tutaj nasuwa się następne pytanie na jakiej podstawie wszczęto owe postępowania.
W związku z tym że ustawa zusowska mówi „art.123 ustawy systemowej nakazuje w sprawach uregulowanych ustawą stosowanie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, chyba że ustawa stanowi inaczej”, to znaczy że wszelkie procedury administracyjne muszą być zachowane a jeżeli tak to nasz kochany ZUS musi je powołać i tutaj nikt nikomu nie robi łaski to jest obowiązek nie zachowanie procedur skutkuje nieważnością takiej decyzji. W tej sytuacji wzywamy ZUS do wskazania dokumentu o wszczęciu postępowania który będzie nas informował o tym na czyje żądanie i w czyjej sprawie się toczy.
Na podstawie art.50 kpa i art.123 ustawy systemowej wzywamy do składania wyjaśnień.
I tutaj znowu mamy pytania art. 50 kpa Co oznacza art.123 już wiem (jest powyżej) Art. 50. § 1. Organ administracji publicznej może wzywać osoby do udziału w podejmowanych czynnościach i do złożenia wyjaśnień lub zeznań osobiście, przez pełnomocnika lub na piśmie, jeżeli jest to niezbędne dla rozstrzygnięcia sprawy lub dla wykonywania czynności urzędowych..
Tutaj analogia do typu I
Informuje o wszczętym postępowaniu na podstawie art.61 § 1 i 4 kpa.
I to jest jedyny dokument urzędowy wystawiono zgodnie z prawem i obowiązującymi procedurami z małym zastrzeżeniem że oprócz tych zapisów powinno znaleźć się zapytanie czy zgadzacie się na wszczęcie w Waszej sprawie z urzędu czynności wyjaśniających z chwilą braku takiej informacji możemy domniemywać że celowo ZUS chce nas wpuścić w maliny. Jednakże każdy z Was może na podstawie art. 61 § 2 kpa skutecznie wybić broń z rąk ZUS gdyż wystarczy odpisać iż na podstawie art. 61 § 2 kpa nie wyrażam zgody na wszczęcie postępowania w mojej sprawie z urzędu.
Przepis dokładnie brzmi tak:
§ 2. Organ administracji publicznej może ze względu na szczególnie ważny interes strony wszcząć z urzędu postępowanie także w sprawie, w której przepis prawa wymaga wniosku strony. Organ obowiązany jest uzyskać na to zgodę strony w toku postępowania, a w razie nie uzyskania zgody - postępowanie umorzyć.
Reasumując nie ma znaczenia jaki typ pisma otrzymacie zawsze musicie żądać dokumentu który będzie informował Was o wszczętym postępowaniu z podaniem podstawy prawnej zgodnej z kodeksem postępowania administracyjnego.
Ponadto musicie wiedzieć iż kontrola przeprowadzona u waszych pracodawców nie może być podstawą wydania decyzji o nie podleganiu gdyż kontrola obejmowała swoim zakresem rzetelność obliczania składek i zgłoszenia do ubezpieczenia społecznego. Ponieważ każdy z Was był zgłoszony a w zgłoszeniach nie było błędów formalnych to ZUS nie ma podstaw do podważania Waszych zgłoszeń nadto jeżeli kontrola nie wykazała błędów w naliczaniu składek to i tutaj ZUS nie ma pola do popisu bo tylko w przypadku błędnego naliczania składek może wydać decyzję ale WYMIAROWĄ z której jednoznacznie będzie wynikało o jaką kwotę chodzi. Tak się niestety nie dzieje i nie działo ZUS od razu pomimo wyraźnego braku upoważnienia przeprowadza kontrolę dotyczącą umowy o pracę nakładczą .
A teraz informacja dla wszystkich tych których zatrudniały spółki z.oo , jawne , S.A zawsze musicie sprawdzić w Krajowym rejestrze sądowym czy dana spółka istniej bo jeżeli nie istnieje nie posiada zdolności prawnych i to jest dobra wiadomość.
ZUS wystawia decyzje podmiotom które nie istnieją a sądy celowo wzywają płatników składek jako zainteresowanych do udziału w sprawie by Wam zabrać prawa i obciążyć Was i Wasze rodziny kosztami które nie są Waszym dziełem. Ciekawe dlaczego przecież płatnicy składek się nie odwoływali i ich decyzje są już dawno prawomocne czyli WY już dawno jesteście pozbawieni prawa do ubezpieczenia to dlaczego za wszelką cenę ZUS wszystko co byście nie odpisali na decyzje odsyła do sądu. Ciekawa jestem gdybyście napisali żeby Was pocałowali….. to tez byłaby to podstawa do odwołania.
Dlaczego cały ciężar długu ZUS ma spaść na Was . Bo czy to Wy wydawaliście miliardy na nowe budynki( niektóre z kortami tenisowymi) dla rzeszy urzędników którzy teraz chcą pozbawić Wasze dzieci i Was dorobku całego życia. To przecież z Waszych pieniędzy oni dostają całkiem niezłe pensje .Pracownikom ZUS wydaje się że to ich prywatny folwark i mogą robić co chcą pora chyba to zmienić.
Nie sztuką jest niszczyć ale sztuką jest znaleźć rozwiązanie problemu a jak widać tutaj chodzi jedynie o załatanie dziury teraz a co będzie jutro nikogo już nie interesuje tak samo jak nikogo nie interesuje co z Wami i z Waszymi rodzinami się stanie
#155 2010-10-15 20:54:54
I co jaki wyrok w sprawie- Przemas72-
#156 2010-10-17 19:42:40
Od lipca czekam na stronę związku , informacje o osobach będących na jego szczycie , status , i.t.p. - zero informacji , brak strony.
Spotkanie w Chorzowie odwołane we wrześniu połowa października minęła i dalej nic nie słychać.
Składki karnie opłaciłem i chciałbym aby wszyscy którzy zwią się związkowcami dokonali wpłat to pomoże działać związkowi bo to i domena kosztuje i grafik co strone zrobi też za friko nie pracuje.
A może to prawdą jest co piszą nam nie przychylni że ten związek to po to by dotację wyciągnąć, składki skasować i odciągnąć nas od skarżenia pracodawców , a sprawa z góry na niepowodzenie skazana ?
Zaczynam się gubić w coraz to nowych argumentach , możliwościach a co najważniejsze nie widzę realnej pomocy w postaci plików do pobrania (odwołania , pisma itp)
Oświeci mnie ktoś ?
może być nawet telefonicznie
#157 2010-10-18 12:37:09
Bezwzględnie trzeba wycofać odwołanie z sądu. Odwoływanie się pracowników skutkuje uznaniem ich przez sądy jako osoby nie wykonujące pracę nakładczą a to w konsekwencji otwiera drogę do obciążenia pracownika składkami z działalności gospodarczej. Dopóki ZUS nie ma wyroku to nic nie może zrobić bo sam nie może wystąpić na drogę sądową z pozwem o uznanie że nie podlegacie ubezpieczeniom społecznym gdyż nie jesteście osobami wykonującymi prace nakładczą. ZUS próbował oddawać sprawy do prokuratury ale z marnym skutkiem.
Kodeks postępowania administracyjnego zna takie pojęcie jak decyzja niewykonalna już w momencie wydania decyzji. Właśnie z takimi decyzjami ZUS mamy do czynienia gdyż ZUS nie może podważyć Waszych umów o pracę nie może również wystąpić na drogę sądową z pozwem przeciwko Wam . Dlatego wymyślili sobie że to Wy sami będziecie iść do sądu i sami na siebie będziecie kręcić bicz i to im się udawało do tej pory. Po dzisiejszej reakcji Pani z ZUS w Sądzie i krzykach że tryb administracyjny nam nic nie da wiem że idziemy dobra drogą. A tak na marginesie szybko rozchodzą się u nich informacje mają swoich wśród nas ciekawe po co jeżeli są tacy pewni swego.
Zwróćcie uwagę na fakt ze celowo pracownicy ZUS nie podają art.61par.1 i 4 kpa dotyczy wszczęcia postępowania byście w konsekwencji nie mogli art.61 paragraf 2 zablokować bezprawnych działań ZUS-u.
Metoda przyjęta przez ZUS jest celowym działaniem i do tej pory skutecznym ominięciem prawa na wasza szkodę.
#158 2010-10-18 13:09:17
co do pytań lisa to do tej pory nie ma strony chociaz mi obiecano,osobiście moge przesłac statut na emaila
#159 2010-10-18 21:05:42
na dwanaście stron napisaną przez P. K .Jest bardzo przejrzysta i rzeczowa.
Nie traćmy wiary w naszą walkę z zusem ,bo oni tylko na to czekają.
Jesteśmy ZZ które mają swoje prawa i silę,dlatego musimy działać z cierpliwością i ufać Krystynie,bo nikt tak jak ona nie zgłębił naszego problemu z PN.
Pozdrawiam!!! Wszystkich wytrwałych w walce z Zus.
#160 2010-10-18 22:14:10
Jak ma wyglądać wycofanie skoro nie znamy nr spraw, sygnatur ?
Istotne było by wiedzieć czy przysługuje prawo do wycofania na wstępie pierwszej rozprawy ( to pytanie do osób ze znajomością kpa)
#161 2010-10-18 22:21:17
na spotkaniach żywo dyskutujecie , buńczucznie pokrzykujecie a jak przyszło do opłacenia składek na rzecz ZZ to ręce w kieszeniach pochowane i oczy w niebo wzniesione.
Ludkowie moi mili 5% członków podobno dopiero składkę opłaciło , wstyd.
Pamiętajcie że dziś darmo niema nic.
Pozdrawiam "szkocki" odłam związku
#162 2010-10-18 22:30:44
Czy może sprawa toczyć się w SO i jednocześnie w SA bo rozumiem że może.
Czy można wstrzymać działania SO lub apelacji na podstawie odwołania się do SA?
#163 2010-10-18 22:42:05
Ja składkę zapłaciłem w sierpniu bo uznałem że ZZ te pieniądze się należą, nikt mnie do tego nie zmuszał i zrobiłem to dobrowolnie. Opłacenie składki uznałem za słuszne gdyż jestem sprawiedliwy społecznie. Od pierwszego spotkania w Opolu, o co tylko zapytałem to odpowiedź miałem natychmiastową przez telefon - Czy ktoś by inny niż Krystyna takich informacji udzielił. Po zapłaceniu składki poczułem się bardzo dobrze i wiem że dalej mogę pytać i prosić o pomoc w wyjaśnieniu a chyba o to po części chodzi.
#164 2010-10-19 19:57:33
Krysiu - dziękuję Ci, że jesteś.......i że nie brakuje Ci jeszcze cierpliwości i wytrwale udzielasz nam porad, pomagasz znależć "wyjście" z trudnej sytuacji w walce z ZUS-em. W gąszczu nr.ustaw, paragrafów, kodeksów różnych typów trudno jest zwykłemu śmiertelnikowi "poruszać" się. Czasem nawet bez wiedzy działamy na naszą szkodę. Bardzo żałuję, że mało jest takich osób jak Ty. Życzę Ci, abyś skończyła studia i nigdy się nie zmieniała, bez względu czy są wśród nas na tym forum kapusie ZUS, czy osoby, które nie płacą składek na ZZ
proszę Cię Krysiu nie zostawiaj nas samych!!! Pozdrawiam serdecznie.
#165 2010-10-20 08:47:03
A jaki padł wyrok na tej sprawie gdzie pani z zus tak krzyczała?
A ci juz "padli" w 1 instancji co mają robić?
Ostatnio edytowany przez urko (2010-10-20 09:07:23)
x-rated dowiedz się