Source: http://tajemnica-przedsiebiorstwa.pl/piec-bledow-ktore-spowoduja-ze-twoja-umowa-o-zakazie-konkurencji-jest-niewazna/
Timestamp: 2017-11-18 00:53:08+00:00
Document Index: 61218079

Matched Legal Cases: ['art. 1013', 'art. 210', 'art. 5', 'art. 58', 'art. 764', 'art. 101', 'Art. 101']

5 błędów które powodują, że Twoja umowa o zakazie konkurencji jest nieważna - Tajemnica Przedsiębiorstwa
utworzone przez Robert Solga | 10 grudnia 2013 | Zakaz konkurencji, Zakaz konkurencji po rozwiązaniu umowy o pracę | 49 Komentarze
Niezależnie od tego, czy jesteś pracodawcą, czy pracownikiem, warto wiedzieć, na czym się stoi.
1. Oświadczenie pracownika zamiast umowy
Zakaz konkurencji wynika z umowy, a umowa to zgodne oświadczenia woli dwu stron. Oświadczenie pracownika, że nie będzie prowadził działalności konkurencyjnej, to jeszcze nie umowa. Do zawarcia umowy potrzebne jest jeszcze oświadczenie woli pracodawcy. Dlatego samo oświadczenie pracownika nic nie daje.
2. Brak formy pisemnej
Umowa o zakazie konkurencji, w czasie jak i po ustaniu stosunku pracy, musi być zawarta na piśmie pod rygorem nieważności (art. 1013 § 1 k.p.). Wszystkie uzgodnienia dotyczące zakazu konkurencji w formie mailowej lub ustnej są nieważne. Po prostu ich nie ma. Nie ma co sobie nimi zawracać głowy.
3. Zła reprezentacja po stronie pracodawcy
Problem dotyczy przede wszystkim członków zarządów spółek kapitałowych. Dlaczego? Zgodnie z Kodeksem spółek handlowych w umowie z członkiem zarządu spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników (art. 210 i 379 k.s.h.). Umowa o zakazie konkurencji z członkiem zarządu podpisana ze strony spółki przez innego członka zarządu lub prokurenta, jest więc nieważna.
Nieważna jest również umowa zawarta przez pełnomocnika ustanowionego uchwałą zgromadzenia wspólników, który przekracza zakres swojego umocowania. Umowa o zakazie konkurencji jest umową odrębną od umowy o pracę. Mamy zatem dwie umowy, mimo że czasami zawarte w jednym dokumencie, umowę o pracę i umowę o zakazie konkurencji. Pełnomocnik upoważniony do zawarcia umowy o pracę nie jest upoważniony do zawarcia umowy o zakazie konkurencji, chyba że wynika to wyraźnie z treści pełnomocnictwa. Jeżeli uchwała zgromadzenia wspólników upoważnia go tylko do podpisania umowy o pracę, to umowa o zakazie konkurencji z członkiem zarządu jest nieważna.
Uwielbiam ten moment podczas szkoleń. Zazwyczaj teraz część uczestników wychodzi z sali z telefonem przy uchu. Członkowie zarządu, wspólnicy? A najciekawsze dopiero przed nami.
4. Zły zakres zakazu konkurencji
Nieokreślenie w ogóle zakresu zakazu konkurencji zawsze powoduje nieważność umowy o zakazie konkurencji. Nieprecyzyjne określenie tego zakresu może spowodować nieważność umowy. Jak orzekł Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 2 grudnia 2010 r., II PK 134/10, zakres zakazu konkurencji musi być wystarczająco sprecyzowany. W tym celu, poza samą treścią umowy, bierze się pod uwagę to, czy sposób określenia zakresu tego zakazu umożliwiał byłemu pracownikowi ustalenie – bez nadmiernego wysiłku i w oparciu o dostępne mu dane – zakresu obowiązków nałożonych na niego klauzulą konkurencyjną. Pracodawca nie może pozostawiać pracownika w niepewności co do tego, jaki jest zakres związania go zakazem prowadzenia działalności konkurencyjnej.
5. Czas trwania zakazu konkurencji
Jednym z warunków ważności umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy jest określenie okresu obowiązywania zakazu konkurencji. Nieokreślenie tego okresu w ogóle lub określenie go jako bezterminowy powoduje, że umowa o zakazie konkurencji jest nieważna w całości.
Tak samo dzieje się, gdy okres zakazu konkurencji jest zbyt długi. Tak długi, że w rzeczywistości zastrzeżony jest na czas nieograniczony, albo wykracza poza racjonalne potrzeby pracodawcy związane z zabezpieczeniem jego interesów. W takich sytuacjach zapis określający czas trwania zakazu konkurencji będzie nieważny, jako sprzeczny z zasadami współżycia społecznego (art. 5 k.c. i 3531 k.c.). W konsekwencji nieważna będzie cała umowa o zakazie konkurencji (art. 58 § 3 k.c.).
Sama ważność umowy o zakazie konkurencji, jakkolwiek bardzo istotna, nie powoduje jeszcze, że możesz się wyluzować. Są jeszcze inne aspekty, które nie mają nic wspólnego z ważnością umowy, a jednak wpływają na sytuację stron. Mam na myśli chociażby możliwość wcześniejszego rozwiązania umowy o zakazie konkurencji bez obowiązku dalszego płacenia odszkodowania pracownikowi czy też karę umowną.
Podpisanie ważnej umowy to dopiero początek.
Zachęcam też do zapoznania się z tym wpisem: 5 wskazówek, jak napisać dobrą umowę o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy
Aplikant	dnia 8 stycznia 2014 o godz. 19:30
Świetny wpis, szczególnie pkt 3 🙂 Domyślam się, że jak już wrócą na salę, to jest sporo pytań?
Robert Solga	dnia 8 stycznia 2014 o godz. 21:08
Dziękuję. Tak, to prawda. Szkolenie nabiera dynamiki i robi się ciekawiej 🙂
MICHAL	dnia 14 lutego 2014 o godz. 21:04
A JEŻELI TAKA UMOWA JEST ZAWARTA NA TYM SAMYM FORMULARZU UMOWY CYWILNO- PRAWNEJ BEZ WYSOKOŚCI ODSZKODOWANIA TO JAK TO SIĘ MA DO WAŻNOŚCI UMOWY A EWENTUALNIE JAK USTALIĆ TAKĄ WYSOKOŚĆ I CZAS WYPŁATY W/W
Piotr	dnia 8 października 2014 o godz. 22:02
dobre pytanie, jeżeli znajdują się takie zapisy na umowie współpracy handlowej z przedstawicielem to co w takim przypadku?
Robert Solga	dnia 24 października 2014 o godz. 09:19
Zakaz konkurencji w umowie z przedstawicielem jest oczywiście możliwy i często stosowany. Trzeba przede wszystkim ustalić, jaka umowa została zawarta z przedstawicielem, tj. o świadczenie usług, czy agencyjna. Sama nazwa umowy nie ma znaczenia, liczy się to, do czego strony są zobowiązane. Ma to duże znaczenie, jeżeli chodzi o ważność zakazu konkurencji. Zakaz konkurencji w umowie agencyjnej rządzi się swoimi prawami (art. 764(6) k.c.). Ważne jest również to, czy przedstawiciel jest przedsiębiorą.
Ze wszystkich moich wpisów na blogu ten chyba najbardziej odnosi się do tego problemu: http://tajemnica-przedsiebiorstwa.pl/82-323-zl-kary-umownej-za-zlamanie-zakazu-konkurencji-przez-zleceniobiorce-i-nieodplatny-zakaz-konkurencji-w-umowie-zlecenia/
Irmin	dnia 10 grudnia 2014 o godz. 21:40
Z dużym zainteresowaniem przeczytałem Pana artykuł. Proszę o informację czy przy określaniu zakresu zakazu konkurencji czy też zakazu podejmowania dodatkowej pracy sformułowanie w umowie o pracę
„podejmowanie działań w obszarze podobnym do działań pracodawcy” wystarczająco precyzuje o jakie działania chodzi? Czy też zapis taki może powodować duże poczucie niepewności co może mieć wpływ na nieważność takiej umowy?
Robert Solga	dnia 14 grudnia 2014 o godz. 21:51
Witam, niestety udzielenie odpowiedzi na to pytanie bez znajomości całej treści umowy jest niemożliwe i wykracza poza ramy mojego bloga, na którym dzielę się wiedzą, lecz nie udzielam porad. Sądzę, że pewną wskazówką może być wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 lipca 2014 r., sygn. akt II PK 266/13. W wyroku tym Sąd Najwyższy odnosi się właśnie do tego, jak strony określiły w umowie zakres zakazu konkurencji. Mam nadzieję, że wyrok okaże się pomocy. Link to wyroku zamieszczam tutaj.
Magda	dnia 16 stycznia 2015 o godz. 10:03
a jak wygląda sprawa obowiązywania umowy o zakazie konkurencji, gdy w momencie podpisywania firmę reprezentowało 2 czlonków zarządu. Minęło kilka lat, Zarząd się zmienił a umowa nie została aktualizowana pod kątem reprezentacji ze strony pracodawcy.
Tomasz	dnia 21 stycznia 2015 o godz. 22:41
a co jeśli przyszły pracodawca umieszcza w umowie o pracę zapis o zobowiązaniu pracownika pod groźbą kary umownej do zawarcia umowy o zakazie konkurencji dopiero po wygaśnięciu stosunku pracy? Podaje wyłącznie minimalne wynagrodzenie, które znajdzie się na tej ewentualnej umowie (25% zasadniczego) oraz okres. Może w ten sposób ominąć przepisy KP?
ib	dnia 5 listopada 2016 o godz. 23:53
Pisal pan, ze umowa dot. Zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy moze byc formalnie zawarta w trakcie trwania stosunku pracy. Jak w takim razie interpretowac sytuacje, gdy taka umowa ma date kilka dni przed data podpisaniem umowy o prace?
Robert Solga	dnia 13 listopada 2016 o godz. 19:05
Zapraszam do indywidualnego kontaktu i zapytania o poradę w tej sprawie.
Od razu napiszę, że niestety nie mogę na nie odpowiedzieć tutaj na blogu, gdyż odpowiedź stanowiłaby poradę prawną, a w komentarzach na blogu nie udzielam porad prawych z kilku powodów.
Po pierwsze – dlatego, że porada prawna objęta jest tajemnicą zawodową, a zatem nie można jej udzielać publicznie.
Po drugie – dlatego, że z komentarza nie wiem, kto jest klientem, a kto jego przeciwnikiem. Ta wiedza jest konieczna, gdyż muszę wykluczyć konflikt interesów. Być może Pani pracodawca był moim klientem i już mnie o to pytał? A co, jeżeli za jakiś czas przyjdzie do mnie Pani pracodawca i zapyta o to samo? Muszę wiedzieć, że wcześniej udzieliłem porady już jego pracownikowi. Nie mogę doradzać dwu stronom sporu, pracodawcy i pracownikowi. Więcej na ten temat może Pani przeczytać w tym wpisie: Czego możesz nauczyć się od Tonego Soprano – konflikt interesów i tajemnica zawodowa
Po trzecie – najczęściej takie pytanie nie zawiera wszystkich niezbędnych informacji, by udzielić porady. W tym przypadku nie wiem na przykład, czy w czasie podpisania tej umowy o zakazie konkurencji łączyła Państwa jakaś poprzednia umowa. Udzielanie takich porad, to trochę jak wróżenie z fusów, niestety.
Robert Solga	dnia 31 stycznia 2015 o godz. 14:18
to rozwiązanie ma zapewne na celu obejście przepisów kodeksu pracy o umowie o zakazie konkurencji. Z kodeksu pracy wynika, że umowę o zakazie konkurencji podpisuje pracodawca i pracownik. Skoro umowa o pracę uległa już rozwiązaniu, to mamy do czynienia z byłym pracodawcą i byłym pracownikiem. Ciekawe, czy sąd uznałby taki zapis za ważny.
Michał	dnia 9 maja 2015 o godz. 05:46
mam pytanie dotyczące rozwiązania umowy o zakazie konkurencji. Nie jest tajemnicą, że niektóre umowy stanowią tzw. „złoty spadochron” dla odchodzących prezesów. Czy wystarczy jednostronna decyzja pracodawcy przed np. odwołaniem prezesa czy też wymagana jest zgoda drugiej strony umowy?
Robert Solga	dnia 25 maja 2015 o godz. 16:49
Jeżeli umowa na to pozwala, to tak, pracodawca może ją jednostronnie rozwiązać. Wtedy ten spadochron będzie mniej złoty …
Cezary	dnia 26 maja 2015 o godz. 20:09
a co się dzieje w przypadku gdy w umowie o pracę na czas nieokreślony jeden paragraf to postanowienia o zakazie konkurencji wobec pracodawcy ( kary , czas , odszkodowanie) i stosunek o pracy ustaje w wyniku podpisania rozwiązania umowy za porozumieniem stron bez okresu wypowiedzenia?? czy pracodawca może w dalszym ciągu dochodzić swoich praw, czy pracownik może pójść bez obaw pracować do konkurencji??
Robert Solga	dnia 8 czerwca 2015 o godz. 23:30
umowa o zakazie konkurencji jest umową odrębną od umowy o pracę, nawet jeżeli znajduje się w tym samym dokumencie. Dlatego rozwiązanie w drodze porozumienia umowy o pracę nie oznacza rozwiązania umowy o zakazie konkurencji.
Justyna	dnia 27 maja 2015 o godz. 19:06
mam pytanie, jeśli podpisałam umowę o zakazie konkurencji ale pracodawca sam mnie zwolnił czy zakaz konkurencji mnie dotyczy a jeśli tak czy mogę starać się o odszkodowanie od byłego pracodawcy za to, że nie mogę podjąć pracy w innym zakładzie pracy o podobnym charakterze.
Robert Solga	dnia 8 czerwca 2015 o godz. 23:27
to, czy można dochodzić od pracodawcy odszkodowania za wcześniejsze zwolnienie z zakazu konkurencji uzależnione jest od treści umowy. Trzeba to za każdym razem badać indywidualnie. Jeżeli umowa nie pozwala pracodawcy na zwolnienie pracownika z zakazu konkurencji łącznie ze zwolnieniem z obowiązku płatności, to co do zasady można żądać odszkodowania za czas, na jaki umowa została zawarta. Jeżeli pracodawca zwolnił Panią z zakazu konkurencji, to może już Pani podjąć pracę w innym zakładzie pracy o podobnym charakterze. Odsyłam tu do punktu 4. w następującym wpisie: http://tajemnica-przedsiebiorstwa.pl/5-wskazowek-jak-napisac-dobra-umowe-o-zakazie-konkurencji-po-ustaniu-stosunku-pracy/
Arek	dnia 15 czerwca 2015 o godz. 21:07
Moje pytanie jest nastepujące, czy jeżeli umowa o zakazie konkurencji została sporządzona wyłącznie w języku obcym zrozumiałym dla obydwóch stron pozostaje ważna?
Arek	dnia 15 czerwca 2015 o godz. 22:50
Do powyzszego pytania dodam że umowa dotyczy pracodawcy zarejestrowanego w Polsce i pracownika – obywatela polskiego, a praca jest wykonywana w Polsce.
Bartosz	dnia 23 czerwca 2015 o godz. 19:21
Witam. Mam pytanie odnośnie pkt 5. W moim przypadku pracodawca napisał , tu cytuję „Pracownik zobowiązuje się w okresie zatrudnienia u Pracodawcy nie prowadzić działalności konkurencyjnej w stosunku do działalności określonej w dokumentach statutowych pracodawcy”. Czy taki zapis można uznać jako bezterminowy? Pozdrawiam
Marcin	dnia 29 listopada 2015 o godz. 12:24
Trochę czasu minęło od pojawienia się artykułu, ale może uda sie uzyskać odpowiedź. Podczas podpisywania umowy o pracę dostałem do podpisania umowę o zakazie konkurencji. Ponieważ nie miałem większego wyboru podpisałem wszystkie dokumenty. Nie dostałem oryginału umowy o zakazie (poproszę kadry o jego przesłanie) ale pamiętam, że umowa o zakazie konkurencji ma obowiązywać do trzech lat po rozwiązaniu umowy o pracę. W umowie tej nie ma mowy o wynagrodzeniu odszkodowawczym.
Czy zapis ten jest skuteczny? Czy to znaczy, że pracodawca nie ma obowiązku wypłaty wynagrodzenia za czas obowiązywania umowy o zakazie konkurencji po zakończeniu współpracy?
Robert Solga	dnia 1 grudnia 2015 o godz. 16:27
Od zawarcia umowy o pracę do jej rozwiązania czasami upływa długi okres czasu. Nic dziwnego, że można nie pamiętać, co się podpisało. Pracodawca powinien Panu udostępnić te dokumenty. Jeżeli była to umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, to nawet jeżeli nic w niej nie napisano o odszkodowaniu (wynagrodzeniu) za powstrzymanie się od działalności konkurencyjnej, to i tak z mocy prawa takie odszkodowanie się byłemu pracownikowi należy. Mówi o tym art. 101 (2) § 3 Kodeksu pracy: odszkodowanie nie może być niższe od 25% wynagrodzenia otrzymanego przez pracownika przed ustaniem stosunku pracy przez okres odpowiadający okresowi obowiązywania zakazu konkurencji. Każdą umowę trzeba jednak sprawdzać pod wieloma kątami. Proszę pamiętać, by pójść z tą umową do prawnika lub samemu ją sprawdzić, gdyż komentarze na moim blogu nie stanowią porady.
Konstancja	dnia 5 grudnia 2015 o godz. 20:12
widzę, że wciąż odpowiada Pan na zapytania w tym temacie. Mam kilka pytań w związku z tym.
Jestem zatrudniona na umowę zlecenie. Podpisałam umowę o 3 letnim zakazie konkurencji. Jednakże jest tam zapis, że zakaz ten obowiązuje nieodpłatnie. Czy jest to zgodne z prawem? Czy w związku z formą mojego zatrudnienia mogę ubiegać się o 25% pensji, jeśli sama złożę wypowiedzenie, czy lepiej zaczekać, aż dostanę umowę o pracę i odejść? i dopiero wtedy taki ekwiwalent otrzymam? Rozumiem, że jeśli nie otrzymam to zakaz przestaje obowiązywać?
Robert Solga	dnia 7 grudnia 2015 o godz. 00:04
Witam Pani Konstancjo,
to cały czas aktualny temat : )
Jeżeli chodzi o odpowiedzi, to niestety na blogu nie udzielam porad prawnych (robię to w ramach kancelarii), ale mogę Panią odesłać do artykułu, który taką odpowiedź zawiera. Proszę zapoznać się z tym artykułem: Nieodpłatny zakaz konkurencji w umowie zlecenia mieści się w granicach swobody umów
Tam jest opisana podobna sytuacja. Gdyby to nie wystarczyło, to wówczas w ramach kancelarii mogę udzielić porady. Porady są odpłatne, przed udzieleniem porady muszę znać całą treść umowy oraz dane pracodawcy, by wykluczyć ewentualny konflikt interesów.
Michał	dnia 15 stycznia 2016 o godz. 13:44
A ja mam pytanie następującej treści: czy jeżeli w umowie o zakazie konkurencji jest zapis mówiący o konkretnych sytuacjach dający pracodawcy możliwość odstąpienia od tej umowy w przypadku rozwiązania umowy o pracę, po uznaniu, że ustały przyczyny dla utrzymywania tej umowy itp., natomiast nie ma w niej zapisu o możliwości odstąpienia od takiej umowy przez pracownika, to czy nie mamy tutaj do czynienia z nieproporcjonalnością stron? Czytam to tak, że pracodawca może sobie taką umowę wypowiedzieć praktycznie zawsze, natomiast pracownik jest takiej możliwości pozbawiony. Czy sytuacja w której pracodawca rzeczywiście odstępuje od umowy o zakazie konkurencji po rozwiązaniu umowy o pracę może być przedmiotem roszczenia ze strony pracownika? Przecież mógł on się powstrzymywać od przyjmowania atrakcyjnych ofert pracy wiedząc, że jest związany umową o zakazie konkurencji. Co Pan o tym sądzi Panie Robercie?
Robert Solga	dnia 15 stycznia 2016 o godz. 14:46
Bardzo ciekawe pytanie, dziękuję, że je Pan zadał. Jeżeli w umowie o zakazie konkurencji przewidziano prawo do odstąpienia na rzecz pracodawcy, to rzeczywiście pracodawca ma prawo jednostronnie, poprzez odstąpienie, rozwiązać umowę. Umowa o zakazie konkurencji jest zawierana w interesie pracodawcy, a nie pracownika. Powoduje ona, że pracownik nie może przez jakiś czas rywalizować z byłym pracodawcą. Przyznanie pracownikowi prawa do jednostronnego rozwiązania takiej umowy byłoby sprzeczne z jej celem, gdyż pracodawca utraciłby to, na czym mu zależało. Taka nieproporcjonalność uprawnień stron jest wpisana w istotę tej umowy. Moim zdaniem pracownik nie może żądać odszkodowania za wcześniejsze rozwiązanie umowy o zakazie konkurencji, jeżeli to rozwiązanie było prawidłowe. Rozwiązanie umowy o zakazie konkurencji, przynajmniej teoretycznie, leży w interesie pracownika, gdyż odzyskuje on możliwość wykorzystania swoich najlepszych kompetencji na rynku. Nie mówimy tu o patologicznych zakazach konkurencji, które są zawierane w interesie odchodzącego pracownika, a nie byłego pracodawcy. Takie umowy w prywatnym obrocie raczej jednak nie występują.
Panie Michale, jakie jest Pana zdanie na ten temat? Zapraszam wszystkich do rozmowy.
Michał	dnia 15 stycznia 2016 o godz. 17:27
Panie Robercie, dziękuję za komentarz. Zgadzam się z tym, że istotą umowy o zakazie konkurencji jest wyłącznie ochrona interesu pracodawcy i właśnie tu upatruję nieproporcjonalności stron, bo przecież intencje pracodawcy mogą być różne, np. podpisując taką umowę z pracownikiem chroni siebie przed odejściem zatrudnionego do innego pracodawcy stawiając swego rodzaju „barierę”nawet w sytuacji, gdy od początku wie, że intencją tej umowy nie jest ochrona informacji zastrzeżonych, a jedynie „przywiązanie” pracownika. Pracownik ten może w momencie podpisania umowy nie być świadom sposobu obowiązywania klauzuli wypowiedzenia przez pracodawcę, sam możliwości wypowiedzenia takiej umowy nie posiadając.Często pracownicy są „przymuszani” przez pracodawcę do podpisania takiej umowy jako niepisanego warunku zachowania pracy, otrzymania podwyżki, awansu, itp. Poza tym jak już wspomniałem wyżej pracownik „zablokowany” umową o zakazie konkurencji nie jest w stanie podjąć innej/konkurencyjnej finansowo, czy z uwagi na awans stanowiskowy oferty pracy, co w oczywisty sposób działa na jego szkodę. To co nie daje mi spokoju to właśnie konstrukcja tego „cyrografu”: pracodawca postawiony jest w pozycji uprzywilejowanej, bo do jego wyłącznej decyzji kiedy i na podstawie jakiej przesłanki taką umowę rozwiąże, natomiast pracownik jest nią związany bezwarunkowo. Stąd zastanawiam się czy po faktycznym jej rozwiązaniu (czyt. odmowy wypłaty odszkodowania) nie jest zasadnym złożenie przez pracownika wezwania do zapłaty ustalonego odszkodowania z powodów opisanych przeze mnie powyżej. Ciekaw jestem dalszych opinii.
Robert Solga	dnia 15 stycznia 2016 o godz. 18:25
Panie Michale, zgadzam się z Panem, że podpisanie umowy o zakazie konkurencji stanowi duże ograniczenie dla pracownika. Często na etapie podpisywania umowy nie myśli się o tym. Zwłaszcza, gdy umowa o zakazie konkurencji jest podpisywana na początku kariery, gdy komuś bardzo zależy na pracy, itp. Czasami w jednej firmie zaczyna się pracować od razu po studiach i zostaje się po kilku latach wysoko wykwalifikowanym pracownikiem. Wtedy umowa o zakazie konkurencji podpisana na początku współpracy zaczyna mocno uwierać, to prawda. Nie jest w ogóle dostosowana od wartości i umiejętności pracownika.
Pracownicy z większym doświadczeniem już wiedzą, co taka umowa oznacza, chociaż oczywiście zdarzają się wyjątki. Negocjują warunki, w tym nie tylko wysokość odszkodowania za powstrzymanie się od działalności konkurencyjnej, ale także kwestię odstąpienia od umowy przez pracodawcę. Jeżeli umowa o zakazie konkurencji nie przewiduje możliwości jej rozwiązania, jest ona nierozwiązywalna i obowiązuje przez cały podany w niej okres. Z mojego punktu widzenia, jako prawnika, taka umowa jest wadliwa.
Rozmawiamy sobie tutaj bardzo ogólnie, dlatego również ogólnie podam, że zaprzestanie wypłaty odszkodowania za powstrzymanie się od zakazu konkurencji po stosunku pracy (czyli jak to Pan nazwał „faktyczne rozwiązanie”), które nie jest połączone z prawnym rozwiązaniem umowy o zakazie konkurencji (odstąpienie, wypowiedzenie itp.) czy naruszeniem zakazu przez pracownika powoduje, że ustaje sam zakaz konkurencji, ale pracodawca odszkodowanie musi płacić dalej. Więcej na ten temat napisałem w tym wpisie. Wtedy rzeczywiście można wezwać pracodawcę do zapłaty odszkodowania wynikającego z umowy.
mateusz	dnia 28 lutego 2016 o godz. 11:09
Mam pytanie czy podpisując umowę o zakazie konkurencji dla stanowiska pracy innego niż na umowie o pracę umowa o zakazie jest wazna
Robert Solga	dnia 28 lutego 2016 o godz. 21:19
umowę o zakazie konkurencji można podpisać („dostać do podpisu”), na każdym stanowisku, na którym ma się dostęp do istotnych dla pracodawcy informacji. Zakaz konkurencji zazwyczaj dotyczy przedmiotu działalności pracodawcy, a nie stanowiska pracy. Zazwyczaj jest tak, że zakaz konkurencji powoduje zakaz pracy u konkurenta na jakimkolwiek stanowisku, w tym również na stanowisku „sprzątaczki”. Nie wiem jak jest w tym wypadku, gdyż nie widząc umowy i nic nie można powiedzieć.
GIERMICH	dnia 24 marca 2016 o godz. 14:17
W mojej umowie o zakazie konkurencji jest zapis, że w przypadku ustania przyczyn uzasadniających istnienie zakazu konkurencji o czym pracodawca zobowiązuje się zawiadomić pracownika na piśmie umowa wygasa i strony zwolnione są z wzajemnych świadczeń.
Co jeśli ja nie chcę by ta umowa wygasła i chcę by pracodawca musiał wypłacać ustalone odszkodowanie nawet jeśli przyczyna wygasła dla pracodawcy. Czy mogę się z tym nie zgodzić i żądać wypłaty ?
Robert Solga	dnia 28 marca 2016 o godz. 22:00
bardzo dziękuję za komentarz. Takie pytanie raczej wymagałoby analizy całej umowy i udzielenia porady prawnej. W ramach komentarzy na blogu nie udzielam porad prawnych dotyczących indywidualnych spraw. Natomiast ogólnie można stwierdzić, że jeżeli umowa przewiduje prawidłowy, zgodny z prawem, tryb jej rozwiązania, to pracodawca może to zrobić, a pracownik nie ma sposobu, by to pracodawcy uniemożliwić.
Andrzej	dnia 15 kwietnia 2016 o godz. 10:30
Należę do zacnego grona osób „uwięzionych” zakazem konkurencji po ustaniu stosunku pracy. Na szczęście zostały mi już tylko 2 tygodnie. Co mnie zastanawia – jak Pracodawca sprawdza miejsce zatrudnienia byłego pracownika? Przez te wszystkie miesiące zastanawiałem się czy mój były pracodawca wie, gdzie obecnie jestem zatrudniony czy może wypłaca mi odszkodowanie na zasadzie wiary, że jestem lojany?
Robert Solga	dnia 15 kwietnia 2016 o godz. 12:39
Z tego wynika, wypłacał na zasadzie wiary. A być może wiedział, gdzie jest Pan zatrudniony. Na pewno zaprzestałby wypłacania odszkodowania, gdyby się dowiedział, że jednak narusza Pan zakaz. W każym razie dobrze, że to już tylko 2 tygodnie : )
Piotr	dnia 18 kwietnia 2016 o godz. 18:53
Art. 101 par. 1 Kodeksu Pracy mówi:
„W zakresie określonym w odrębnej umowie, pracownik nie może prowadzić działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy ani też świadczyć pracy w ramach stosunku pracy lub na innej podstawie na rzecz podmiotu prowadzącego taką działalność (zakaz konkurencji)”
Załóżmy, że podpiszę z Pracodawcą umowę o świadczenie usług na zasadzie własnej działalności i w tej umowie będzie zapis o zakazie konkurencji. Nie będzie żadnej odrębnej umowy o zakazie konkurencji.
Czy wtedy cała umowa jest nieważna, czy też tylko paragraf umowy mówiący o zakazie konkurencji?
Robert Solga	dnia 18 kwietnia 2016 o godz. 20:21
gdy będzie to umowa o świadczenie usług w ramach działalności gospodarczej, to ten przepis KP nie będzie miał zastosowania. Zazwyczaj zakaz konkurencji zawarty jest w jednym z paragrafów umowy i nie stanowi to powodu do jego nieważności.
Tomek	dnia 24 czerwca 2016 o godz. 14:38
1. Czy terytorium obowiązywania musi być podane w umowie być precyzyjne ? np. czy możemy użyć formy terytorium polski i po za, czyli wszędzie gdzie tylko sobie wyobrazimy ?
2. Czy wystarczający jest podanie zakresu działalności konkurencyjnej w postaci: świadczenia pracy na podstawie umowy lub innej podstawy prawnej na rzecz podmiotu konkurencyjnego, prowadzenie działalności konkurencyjnej na własny lub cudzy rachunek, działalność w dowolnej formie prawnej, której zakres obejmuje: używanie, ujawnianie lub wykorzystywanie informacji stanowiących tajemnice przedsiębiorstwa.
Magda	dnia 13 lipca 2016 o godz. 22:29
odnośnie pkt. 3 czy to oznacza, że jeżeli umowę o pracę podpisałam z pracodawcą panem A – członkiem zarządu to umowę o konkurencji też muszę zawrzeć z panem A? nie może to być jego żona albo syn
Robert Solga	dnia 14 lipca 2016 o godz. 23:30
Trudno odpowiedzieć na takie pytanie. Czy żona lub syn są upoważnieni, do działania w imieniu podmiotu, którego dotyczy umowa? Czy mówimy o umowie z członkiem zarządu? Za mało danych niestety do udzielenia odpowiedzi mających jakąkolwiek wartość. Zachęcam do kontaktu.
Krzysztof	dnia 9 września 2016 o godz. 22:24
Mam pytanie. W mojej umowie o zakazie konkurencji jest taki bardzo ciekawy zapis
„za działalność konkurencyjną uważa się: prowadzenie przedsiębiorstwa konkurencyjnego we własnym imieniu lub za pośrednictwem osoby trzeciej”. Zwłaszcza to stwierdzenie „… za pośrednictwem osoby trzeciej”. Co Pan o tym sądzi ? według mnie to taka ciekawostka no bo jak można zabronić osobie trzeciej (np. mojej żonie) prowadzić działalność konkurencyjną skoro ona ma absolutną wolność w wyborze tego co chce robić ? A ja jako jej mąż nie mogę jej tego uniemożliwiać ale mogę jej w tym pomóc i nie muszę być zatrudniony 🙂
Robert Solga	dnia 9 września 2016 o godz. 22:54
Panie Krzysztofie, nie odpowiem na pytanie odnoszące się do Pana umowy, gdyż nie mogę udzielać porad anonimowym odbiorcom oraz wtedy gdy nie wiem, kto jest pracodawcą, ale osobiście uważam, że w sytuacji, w której prowadzi się działalność przez osobę „podstawioną”, to jest to naruszenie zakazu konkurencji. Zazwyczaj w umowach o zakazie konkurencji bywa też zapis, ale oczywiście nie musi go być, że naruszeniem zakazu konkurencji jest świadczenie pracy na rzecz konkurenta. Tak więc obejście zakazu konkurencji nie jest takie łatwe, jak się na pierwszy rzut oka wydaje. To, że niektórym się udaje, wynika raczej z tego, że nie są pozywani, gdyż pracodawcy nie wiedzą, że mogą to robić 🙂
Krzysztof	dnia 10 września 2016 o godz. 00:19
Jest to kwestia mimo wszystko bardzo sporna. Bo nie można zakazać komuś wiązać się z kimś kto akurat świadczy działalność konkurencyjną. Chciałbym zobaczyć to w sądzie. Byłoby to co najmniej komiczne. A już na pewno nie znajduje podstawy w przepisach. Zakazu konkurencji nie można również w nieskończoności traktować definicją rozszerzającą która jest korzystna ciągle i wyłącznie na korzyść pracodawcy. Stoję na stanowisku, że umowa tego typu (i zwłaszcza tego typu) powinna być w sposób maksymalnie uściślona i uszczegółowiona. Często jednak te umowy są bardzo ogólnikowe w swoich zapisach.
W nawiązaniu do powyższego jestem ciekawy co Pan sądzi np. o takim zakresie terytorialnym zakazu konkurencji? Według mnie to jest to jedna z największych wyrw prawnych w tej umowie. Na ten przykład w mojej umowie nie ma o tym ani słowa więc uznaje się, że ogranicza się on wyłącznie do rynku na którym działa dany pracodawca, tj. np. miasto Warszawa, Kraków, Wrocław itd… ale już nie działa na rynku Katowickim (są to gabinety z konkretną usługą). Więc gdybym otworzył taki gabinet właśnie w Katowicach to umowę o zakazie konkurencji mam z głowy 🙂 (co innego w handlu bo tu można mieć pewne wątpliwości). W umowach powinno być literalnie wskazane, że obowiązuje np. na terenie całej RP, na terenie konkretnego województwa, na terenie konkretnego miasta itd.
Adrian	dnia 10 listopada 2016 o godz. 21:11
Podeślę Panu na e-mail moją umowę o zakazie konkurencji gdyż potrzebuję kompetentnej osoby znającej się na tego typu rzeczy.
Proszę o poradę czy taka umowa jest ważna.
Robert Solga	dnia 13 listopada 2016 o godz. 18:58
Dziękuję i czekam na maila. Pozdrawiam.
Monika	dnia 21 marca 2017 o godz. 15:35
Cieszę się, że trafiłam na ten artykuł. Moje pytanie: czy pracodawca może nakazać pracownikowi podpisanie oświadczenia o zakazie konkurencji w okresie wypowiedzenia?
Robert Solga	dnia 24 marca 2017 o godz. 00:53
podpisanie umowy o zakazie konkurencji jest zawsze dobrowolne, musi być na to zgoda pracownika, również w okresie wypowiedzenia.
Katarzyna	dnia 4 września 2017 o godz. 19:45
Panie Robercie, dziękuję za przydatny artykuł. Proszę o podpowiedź, czy pracodawca może wypowiedzieć umowę o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy i nie wypłacać odszkodowania? W umowie widnieje zapis- \”pracodawcy przysługuje prawo do odstąpienia od niniejszej umowy w czasie obowiązywania zakazu konkurencji\”.
Robert Solga	dnia 5 września 2017 o godz. 13:24
Pani Katarzyno, dziękuję za komentarz. Niestety nie da się odpowiedzieć widząc tylko jedno zdanie z umowy. Nie mogę również udzielać porad na blogu. Proszę zapoznać się z tym wyrokiem, być może będzie pomocny: http://www.lex.pl/czytaj/-/artykul/sn-zakaz-konkurencji-moze-pokrywac-sie-z-terminem-do-odstapienia-od-umowy