Source: https://www.eporady24.pl/szkoda_w_powierzonym_mieniu,pytania,2,74,6645.html
Timestamp: 2020-01-29 05:21:07+00:00
Document Index: 39091370

Matched Legal Cases: ['Art. 125', 'art. 124', 'art. 114', 'art. 124', 'Art. 114', 'art. 124', 'art. 117', 'art. 122', 'Art. 129', 'art. 135', 'art. 132', 'art. 136', 'art. 137']

Autor: Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 07.01.2013
Pracuję w pewnym sklepie. Raz na kwartał mamy inwentaryzację. Za niedobory płacimy my, czyli pracownicy. Nie podpisywaliśmy umowy o odpowiedzialności materialnej. W sklepie nie ma ochrony, a kamery są atrapami. Moja pensja to podstawa plus premia, która jest wypłacana „do ręki”. Z takiej premii muszę płacić za niedobory. Czy pracodawca słusznie obarcza nas odpowiedzialnością za niedobory? Jak możemy się uwolnić od ponoszenia odpowiedzialności za szkodę w powierzonym mieniu? Dodam, że podpisałem weksel in blanco – taki był wymóg pracodawcy. W załączniku przesyłam nasz grafik. Proszę o wskazanie, czy pracodawca nie łamie przypadkiem przepisów związanych z czasem pracy.
Za szkodę powstałą w mieniu, które zostało powierzone z obowiązkiem zwrotu albo do wyliczenia się, pracownik może w pewnych okolicznościach odpowiadać w pełnej wysokości indywidualnie bądź też wspólnie z innymi pracownikami. Art. 125 § 1 Kodeksu pracy (K.p.) stanowi bowiem, że na zasadach określonych w art. 124 K.p. pracownicy mogą przyjąć wspólną odpowiedzialność materialną za mienie powierzone im łącznie z obowiązkiem wyliczenia się. Wspólna odpowiedzialność materialna z innymi pracownikami nie wyklucza równoczesnego ponoszenia przez danego pracownika odpowiedzialności indywidualnej za inne mienie jemu powierzone.
Odmiennie niż przy podstawowych zasadach odpowiedzialności za mienie (art. 114 i następne K.p.) na pracodawcy nie spoczywa ciężar udowodnienia pracownikowi winy w spowodowaniu szkody. To pracownik, aby uwolnić się od odpowiedzialności za szkodę w mieniu powierzonym, musi wykazać, że szkoda powstała w całości lub w części z przyczyn od pracownika niezależnych (art. 124 § 3 K.p.).
Jeśli nie ma umowy o odpowiedzialności materialnej, zastosowanie znajdą przepisy Kodeksu pracy:
„Art. 114. Pracownik, który wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych ze swej winy wyrządził pracodawcy szkodę, ponosi odpowiedzialność materialną według zasad określonych w przepisach niniejszego rozdziału.
§ 2. Pracownik nie ponosi ryzyka związanego z działalnością pracodawcy, a w szczególności nie odpowiada za szkodę wynikłą w związku z działaniem w granicach dopuszczalnego ryzyka”.
Od „daleko idącej” odpowiedzialności za mienie powierzone pracownik może się uwolnić, jeżeli wykaże, że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych (art. 124 K.p.).
Taką okolicznością jest w szczególności niezapewnienie przez pracodawcę warunków umożliwiających należyte zabezpieczenie powierzonego pracownikowi mienia. W świetle wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 2001 r. (I PKN 748/2000, Monitor Prawniczy 2002 r., nr 9, str. 389) jako niezapewnienie przez pracodawcę warunków umożliwiających należyte zabezpieczenie mienia powierzonego może być zakwalifikowane podporządkowanie pracownika kierownictwu nieuczciwego lub nierzetelnego przełożonego. W świetle art. 117 § 2 pracownik nie odpowiada za szkodę wynikłą w związku z działaniem w granicach dopuszczalnego ryzyka, ponieważ z istoty stosunku pracy wynika, że nie ponosi on ryzyka związanego z działalnością pracodawcy. Ponadto, nawet jeżeli wystąpiły przyczyny zależne od pracownika, odpowiada on tylko za normalne następstwa swojego działania lub zaniechania (to znaczy, że szkoda winna pozostawać w normalnym związku przyczynowym z jego zachowaniem). Jeżeli szkoda powstała z przyczyn niezależnych od pracownika, w granicach dopuszczalnego ryzyka lub nie jest normalnym następstwem jego zachowania, to pracownik będzie zwolniony w całości od odpowiedzialności za szkodę.
gdy mienie znajduje się w pomieszczeniach, do których ze względu na potrzeby prawidłowej obsługi konsumentów (interesantów) mają dostęp również pracownicy innych działów albo inne osoby (zwłaszcza w placówkach handlowych, w których nabywcy mają swobodny dostęp do towarów),
gdy przyjmowanie towarów odbywa się bez przerywania obsługi nabywców,
w magazynach, sklepach i punktach usługowych, w których praca trwa dłużej niż na jedną zmianę lub w których obsada wynosi ponad 4 osoby.
Jeżeli szkoda w powierzonym mieniu powstała w okolicznościach innych niż powyższe, to wysokość odszkodowania również może być wyjątkowo obniżona, jeśli jest to uzasadnione ze względu na zasady współżycia społecznego.
Jak widać, pracodawca, montując atrapy kamer, nie montując jakichkolwiek zabezpieczeń, dając klientom swobodny dostęp do towaru, sam ponosi ryzyko; obarczanie tym pracowników – wobec niewykazania ich winy w braku towaru – jest bezprawne. Pracodawca musi udowodnić, że konkretny pracownik jest winien konkretnych niedoborów.
W sądzie pracy przegrałby z kretesem.
W żadnym wypadku pracownik nie może uwolnić się od ponoszenia odpowiedzialności za szkodę, jeżeli wyrządził ją umyślnie – w takim przypadku jest on obowiązany do jej naprawienia w pełnej wysokości (art. 122 K.p.).
Teraz inna kwestia – potrącenia. Tak naprawdę nigdzie nie ma śladu, że takie potrącenia za braki towarowe są dokonywane.
Trzeba byłoby zbiorowo zawiadomić organy – PIP, US, ZUS – o wypłacaniu wspomnianych przez Pana premii. Wszyscy musieliby złożyć oświadczenia, tak samo w zakresie potrąceń z owych premii. Wtedy można byłoby walczyć o odzyskanie kwot nienależnie przez pracodawcę pobranych.
Sam Pan wie, jakie to będzie trudne.
Czy premia jest zapisana (w umowie, w regulaminie)? Jak jest wyliczana? Przez kogo? Czy jest wymierna, czy można ją sobie samemu wyliczyć, czy kwoty są brane „z sufitu”?
„Art. 129. § 1. Czas pracy nie może przekraczać 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym 4 miesięcy, z zastrzeżeniem § 2 oraz art. 135-138, 143 i 144.
§ 2. Ograniczenie przewidziane w § 1 nie dotyczy pracowników zarządzających w imieniu pracodawcy zakładem pracy”.
Zgodnie z nowym, obowiązującym od dnia 1 stycznia 2004 r. art. 132 § 1 Kodeksu pracy, pracownikowi przysługuje w każdej dobie prawo do co najmniej 11-godzinnego nieprzerwanego odpoczynku, z wyjątkami w zakresie:
prac polegających na dozorze urządzeń lub związanych z częściowym pozostawaniem w pogotowiu do pracy (w takich przypadkach dobowy wymiar czasu pracy może zostać przedłużony do 16 godzin, art. 136 § 2 K.p.),
pracowników zatrudnionych przy pilnowaniu mienia lub ochronie osób, a także zakładowych straży pożarnych i zakładowych służb ratowniczych (w takich natomiast przypadkach dopuszczalne jest przedłużenie dobowego wymiaru czasu pracy do 24 godzin, art. 137 K.p.).
W omawianym przypadku pracownik realizuje 11-godzinny dobowy odpoczynek pomiędzy godziną 21.00 a 9.00 dnia następnego.
Dobowa norma nie jest łamana.
Od prawie roku pracuję w firmie budowlanej, mam umowę na czas określony. Niestety firma podupadła, zaczęły się zwolnienia. Podpisałem już rozwiązanie umowy za porozumieniem stron – umowa wygasa za tydzień. Problem polega na tym, że firma nie wypłaciła mi wynagrodzenia za poprzedni miesiąc i za
Były pracownik nie rozliczył się ze mną za towar po rozwiązaniu umowy o pracę. Umowa została rozwiązana za porozumieniem stron. Ponadto były pracownik podpisał oświadczenie, w którym zobowiązał się do zwrotu towaru. Człowiek ten przyznał się do zabrania wspomnianego towaru. Dodam, iż wcześniej nie p
Jestem zatrudniona na stanowisku samodzielnego referenta w instytucji państwowej. Mam piętnastopunktowy zakres obowiązków. Od dnia zatrudnienia sukcesywnie otrzymuje dodatkowe obowiązki, w tym niezwiązane z podpisanym zakresem obowiązków i z zajmowanym stanowiskiem. Obecnie dołożono mi obowiązki zwo
Pracuję w zakładzie w systemie 3-zmianowym – od 6 lat na jednej zmianie. To znaczy chodzę na rano, popołudnie i noc, ale cały czas z tą samą ekipą na jednej zmianie. Czy pracodawca może nakazać mi chodzić na inną zmianę i pracować na innym stanowisku bez mojej zgody? Nie chcę zmieniać zmiany a
Jestem pracownikiem firmy pracującym w branży energetycznej. W skrócie zajmuję się uruchamianiem różnych instalacji technologicznych. Jestem pracownikiem nadzoru/kierownikiem posiadającym uprawnienia energetyczne grupy 2 i 3. W projekcie, na który w tej chwili zostałem oddelegowany, na przydzielonym
Pracownik (kierowca ciężarówki na trasach międzynarodowych) w trakcie pracy z własnej inicjatywy łamał przepisy o czasie pracy – wydłużał czas prowadzenia pojazdu; skracał czas na odpoczynek itp. Podczas kontroli w siedzibie pracodawcy stwierdzono te wykroczenia i na pracodawcę nałożono mandat