Source: https://www.eporady24.pl/zawarcie-umowy-spolki-cichej,pytania,9,228,18641.html
Timestamp: 2020-07-12 01:58:46+00:00
Document Index: 30872428

Matched Legal Cases: ['art. 682', 'art. 10', 'art. 17', 'art. 10', 'art. 5', 'art. 10', 'art. 10']

Autor: Bogusław Nowakowski • Opublikowane: 15.03.2017
Prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą. Zamierzam z drugą osobą (która chce wkrótce otworzyć jednoosobową działalność gospodarczą) zawrzeć umowę spółki cichej (ja jako osoba fizyczna, nie firma). Dochody zamierzamy dzielić co miesiąc. Czy potrzebujemy jakoś specjalnie się rozliczać? Czy jeśli wspólnik normalnie w ramach działalności płaci już VAT i dochodowy (prawdopodobnie ryczałt) po przekazaniu mi części zysku – czy ja muszę z tych pieniędzy jeszcze się jakoś rozliczać z fiskusem? Czy wspólnik prowadzący działalność, z której oboje będziemy czerpać profity, rozlicza dochody z podatków normalnie i przekazuje tyle pieniędzy, ile chce, na ile się umówimy, i nie potrzeba dodatkowych zabiegów?
W polskim prawie spółka cicha uregulowana była w rozporządzeniu Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. Kodeks handlowy (Dz. U. Nr 57, poz. 502), w księdze drugiej Czynności handlowe, dziale III Zobowiązania, rozdziale IX Spółka cicha, w przepisach art. 682–695 Kodeksu handlowego. Ustawowe regulacje dotyczące spółki cichej przestały obowiązywać w dniu 1 stycznia 1965 r. W tym dniu wszedł w życie nowy Kodeks cywilny, a także jego przepisy wprowadzające z dnia 23 kwietnia 1964 r. (Dz. U. Nr 16, poz. 94), które w art. VI § 1 uchyliły przepisy Kodeksu handlowego, z wyjątkiem przepisów dotyczących spółek jawnych, z ograniczona odpowiedzialnością oraz akcyjnych. W ten sposób ustawowe unormowanie spółki cichej przestało istnieć i do chwili obecnej instytucja ta nie ma w prawie polskim swej odrębnej regulacji.
Spółka cicha, jako forma uczestniczenia w życiu gospodarczym, jest przykładem umowy nienazwanej, tj. umowy nieuregulowanej w ustawie. Strony mogą swobodnie kształtować łączące ich stosunki prawne, byleby ich treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Tzw. spółka cicha charakteryzuje się tym, że jeden ze wspólników ma ograniczony wpływ na podejmowanie decyzji dotyczących kierowaniem spółką (wszystkie sprawy spółki prowadzi przedsiębiorca, który ma pełną kontrolę nad swoją firmą), natomiast jego odpowiedzialność jest ograniczona do wysokości wniesionego wkładu. Wspólnik cichy nie zostaje ujawniony ani w Krajowym Rejestrze Sądowym, ani w rejestrze ewidencji działalności gospodarczej. Wspólnik cichy pozostaje więc anonimowy „na zewnątrz”.
Spółka cicha opiera się więc na wniesieniu przez wspólnika cichego, dysponującego majątkiem rzeczowym lub finansowym, wkładu (niekiedy w postaci wkładu własnej pracy) na rzecz drugiego wspólnika (jawnego), prowadzącego przedsiębiorstwo lub inną działalność zarobkową we własnym imieniu.
Wspólnik cichy w zamian za swój wkład uczestniczy w zyskach tej działalności, nie ujawniając jednak się na zewnątrz, nie mając też praw do majątku tej spółki. Udział wspólnika cichego nie prowadzi do utworzenia jakiegokolwiek rodzaju wspólnoty ze wspólnikiem jawnym – ani rzeczowej, ani majątkowej, ani osobowej. Wspólnik cichy nie odpowiada też za zobowiązania spółki wobec wierzycieli – jego odpowiedzialność ogranicza się jedynie do wkładu, który wniósł jako wspólnik cichy do spółki.
Wspólnik cichy nie ponosi odpowiedzialności za zobowiązania przedsiębiorcy, tak publicznoprawne, jak i prywatnoprawne. Wierzyciel przedsiębiorcy nie może tym samym dochodzić swoich roszczeń od wspólnika cichego. Niemniej wspólnik cichy ponosi z pewnością ryzyko ekonomiczne, gdyż po pierwsze ryzykuje wniesionym wkładem, po drugie wypłata i wysokość dywidendy zależy od zysku osiągniętego przez przedsiębiorcę. Szczególną cechą umowy spółki cywilnej jest jej losowość, tzn. w chwili jej zawarcia nie ma pewności, czy dana działalność gospodarcza przyniesie zysk.
W celu ustalenia, czy spółka zobowiązana jest do pełnienia obowiązków płatnika z tytułu wypłat dokonywanych na rzecz wspólnika cichego, czy też wspólnik cichy zobowiązany jest do obliczenia podatku, w pierwszej kolejności należy dokonać właściwej kwalifikacji przychodów wspólnika cichego do jednego ze źródeł przychodów, wymienionych w art. 10 ust. 1 ustawy o PIT.
Postanowienia każdej umowy nienazwanej w celu właściwej kwalifikacji podatkowej przychodów uzyskiwanych na podstawie takiej umowy należy rozpatrywać indywidualnie.
Umowa spółki cichej najczęściej jest umową, na której mocy wspólnik cichy uczestniczy w prowadzonej przez inną osobę działalności gospodarczej przez wniesienie wkładu. Wkład ten przechodzi na własność właściciela przedsiębiorstwa, a w zamian wspólnik cichy otrzymuje udział w zyskach. Spółka opiera się wyłącznie na wewnętrznym stosunku między wspólnikami. Na zewnątrz znany jest jedynie przedsiębiorca, a nie wspólnik cichy. Przedsiębiorca jest wyłącznie uprawniony i zobowiązany z tytułu prowadzenia przedsiębiorstwa na wspólny rachunek, ale we własnym imieniu. Wspólnik cichy nie odpowiada za zobowiązania spółki i nie ma także prawa do reprezentacji jej na zewnątrz. Wspólnik cichy może domagać się odpisu rocznego bilansu, przeglądać księgi i dokumenty celem sprawdzenia ich rzetelności oraz z ważnych powodów żądać dodatkowych wyjaśnień.
Dochody ze spółki cichej klasyfikuje się podatkowo jako dochody z przedsiębiorstwa lub też z dywidendy (K. Załucki, Spółka cicha w wybranych europejskich systemach prawnych i w prawie polskim, „Rejent” 2005, nr 2, s. 204–206, 218).
Jak rozumiem, Pan jako cichy wspólnik będzie zobowiązany do wniesienia wkładu do przedsięwzięcia, np. w określonej kwocie pieniężnej (wkład nie będzie podlegał oprocentowaniu); będzie partycypował w zysku wypracowanych w całym okresie istnienia spółki cichej; prawdopodobnie nie będzie Pan otrzymywał wynagrodzenia z tytułu udziału w zyskach, gdyby inwestycja wygenerowała stratę w całym okresie istnienia spółki cichej, kwota łącznej straty pomniejszy wkład podlegający zwrotowi na koniec umowy. Być może będzie miał Pan zagwarantowane prawa informacyjne i kontrolne, w tym prawo przeglądania ksiąg i dokumentów oraz żądania wyjaśnień.
W razie straty wyższej niż Pana udział nie otrzyma Pan zwrotu swego zaangażowania, ale nie będzie Pan musiał pokrywać straty w większej kwocie niż Pana zaangażowanie.
Pana wspólnik (przedsiębiorca) płaci VAT i podatek dochodowy tylko za siebie. Nie płaci go za Pana. W praktyce najpierw on płaci podatek VAT, potem ustala swój dochód (przychód minus koszty) i go opodatkowuje lub płaci podatek ryczałtowy od przychodów, a następnie przekazuje Panu umówione kwoty. Jakie to będą kwoty, zależy od zawartej umowy.
Kwoty, jakie Panu przekaże, nie są kosztami uzyskania przychodu dla tego przedsiębiorcy. W konsekwencji przedsiębiorca prowadzący działalność, w jakiej Pan będzie cichym wspólnikiem, nie jest obowiązany jest do pobierania od wypłacanych Panu kwot zaliczek na podatek dochodowy. Nie jest on dla Pana płatnikiem podatku dochodowego.
Udział w zysku osiągnięty przez Pana jako wspólnika cichego nie może być zakwalifikowany jako przychód z tytułu udziału w zyskach osób prawnych (art. 17 ust. 1 pkt 4 ), skoro spółka cicha nie posiada osobowości prawnej, jak również jako przychód z pozarolniczej działalności gospodarczej (art. 10 ust. 1 pkt 3), skoro to nie Pan będzie ja prowadził. Zgodnie bowiem z art. 5a pkt 6 „pozarolnicza działalność gospodarcza oznacza działalność zarobkową (…) prowadzoną we własnym imieniu bez względu na jej rezultat, w sposób zorganizowany i ciągły, z której uzyskane przychody nie są zaliczane do innych przychodów ze źródeł wymienionych w art. 10 ust. 1 pkt 1, 2 i 4–9”. Natomiast wspólnik cichy nie prowadzi działalności gospodarczej we własnym imieniu.
Przychody Pana jako wspólnika cichego powinny być zakwalifikowane jako przychody z innych źródeł (art. 10 ust. 1 pkt 9). Są to przychody Pana, a nie wspólnika i Pan musi je samodzielnie opodatkować.
Pan powinien samodzielnie obliczać i uiszczać zaliczki na podatek dochodowy, a po zakończeniu roku uwzględnić przychody z tytułu cichego wspólnika w swoim zeznaniu rocznym. W tym przypadku nie ma szczególnych zasad rozliczania. Przychody z tego tytułu łączą się z innymi przychodami i są opodatkowane na zasadach ogólnych.
Pana wspólnik przekaże Panu tyle, na ile się Panowie umówią. Dodatkowe zabiegi to w moim rozumieniu działania mające na celu ustalenie podstawy wymiaru Pana udziału w zysku oraz jego kwoty, a także sposobu przekazania i dokumentowania. Bo nie wyobrażam sobie, aby odbywało się to na podstawie umowy ustnej („na gębę”).
Prowadzę agencję reklamową, klient chce, żebym zorganizował dla niego imprezę z udziałem kilku celebrytów. W zamian za uczestnictwo w evencie klient przekaże im przedmioty z branży tekstylnej o wartości ok. 4000 zł na osobę. Jak to sformalizować? Co ważne, klient chce mieć tylko jedną umowę –