Source: https://ppp.pi.gov.pl/parp/chapter_86196.asp?soid=943AE3D2C5E244AC8CC921AB9F016FF8
Timestamp: 2019-03-20 00:05:09+00:00
Document Index: 97623128

Matched Legal Cases: ['SA/Wa ', 'SA/Wa ', 'SA/Wa ', 'SA/Wa ', 'SA/Wa ', 'SA/Wa ', 'SA/Wa ', 'SA/Wa ', 'SA/Wa ', 'SA/Wa ', 'SA/Wa ', 'SA/Wa ', 'SA/Wa ', 'SA/Wa ', 'SA/Wa ', 'SA/Wa ', 'art. 20', 'art. 5', 'SA/Wa ']

Patenty w orzecznictwie sądów Patenty w orzecznictwie sądów
2012/02/01 11:08:39
Prawo własności przemysłowej nie zawiera pozytywnej definicji wynalazku, a jedynie określa co wynalazkiem nie jest (np. odkrycia, teorie naukowe, metody matematyczne, przedstawienia informacji). Dlatego tak ważne dla innowacyjnego przedsiębiorcy zainteresowanego patentowaniem opracowanych przez niego rozwiązań jest zapoznanie się z orzecznictwem polskich sądów w odniesieniu do wspomnianej ustawy.
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 roku Prawo własności przemysłowej (tekst jedn. Dz. U. z 2003 roku, Nr 119, poz. 1117 z późn. zm.) reguluje m.in. stosunki w zakresie wynalazków, wzorów użytkowych, wzorów przemysłowych, znaków towarowych, oznaczeń geograficznych i topografii układów scalonych. Normuje również zasady, na jakich przedsiębiorca może przyjmować projekty racjonalizatorskie i wynagradzać ich twórców. Regulacje w zawarte w ustawie mają na celu przede wszystkim ochronę przejawów twórczego działania, czyli własności intelektualnej. Do realizacji tej ochrony służą patenty oraz dodatkowe prawa ochronne, które udzielane są na wynalazki, prawa ochronne udzielane na wzory użytkowe i znaki towarowe, a także prawa z rejestracji udzielane na wzory przemysłowe, topografie układów scalonych oraz oznaczenia geograficzne. Prawo własności przemysłowej reguluje kolejno wszystkie wskazane środki ochrony własności przemysłowej.
W niniejszym opracowaniu uwaga zostanie skupiona na patentach oraz na praktyce polskich sądów w tym zakresie. Patenty udzielane są na wynalazki. Ustawa nie zawiera pozytywnej definicji wynalazku, a jedynie określa co wynalazkiem nie jest (np. odkrycia, teorie naukowe, metody matematyczne, przedstawienia informacji), stąd też przy rozstrzygnięciu tego zagadnienia istotną rolę odgrywa – poza wykładnią językową – orzecznictwo.
Próbę stworzenia definicji wynalazku na potrzeby stosowania ustawy podjął Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Warszawie w wyroku z dnia 13 marca 2008 roku, gdzie stwierdził, że „wynalazkiem jest rozwiązanie jakiegoś problemu przy posłużeniu się zdatnymi do opanowania siłami przyrody dla osiągnięcia przyczynowo przewidywalnego rezultatu leżącego poza sferą intelektualnego oddziaływania człowieka. Technika jest sferą działalności człowieka, której bazą teoretyczną są stosowane nauki przyrodnicze wymagające weryfikacji eksperymentalnej. Poza sferą techniki pozostają obszary działalności ludzkiej, których bazą teoretyczną są takie nauki jak matematyka, lingwistyka, programowanie wymagające wyłącznie weryfikacji logicznej.”(sygn. akt VI SA/Wa 1404/07, LEX nr 599477). Definicję doprecyzowuje tenże sąd w wyroku z dnia 15 grudnia 2009 roku, w którym stwierdza, że „wynalazek, w świetle prawa polskiego, musi wiązać się z oddziaływaniem na materię poprzez jej nowe techniczne wykorzystanie, a rezultatem wynalazku musi być wytwór materialny o nowej budowie lub składzie albo nowy sposób technicznego oddziaływania na materię. Wynalazki mogą być dokonywane we wszystkich dziedzinach techniki, ale jednak ciągle muszą mieć charakter techniczny. Wynalazek to jest rozwiązanie techniczne, które oczywiście jest poprzedzone przez pomysł, ale istotą wynalazku jest przedstawienie precyzyjnego sposobu realizacji tego pomysłu przy pomocy oddziaływania na materię, tak aby znawca mógł go w sposób powtarzalny realizować i otrzymać określony w wynalazku rezultat.” (sygn. akt VI SA/Wa 719/09, LEX nr 583588). Przyjętą linię orzecznictwa WSA w Warszawie kontynuuje w kolejnym wyroku, zauważając, że„techniczny charakter mają rozwiązania, które dotyczą jednej z dziedzin techniki jako sfery działalności ludzkiej, w której empirycznie stosowane nauki przyrodnicze pozwalają na stworzenie środków i sposobów, przy pomocy których człowiek może lepiej oddziaływać na materię i przez to zaspokajać swoje potrzeby. W konsekwencji powyższego uznaje się, że sfera techniki nie wykracza poza domenę nauk przyrodniczych, a przede wszystkim mechaniki, fizyki i chemii, zaś jej przedmiotem jest wykorzystanie materii nieożywionej lub ożywionej. W sferze techniki nie mieszczą się zatem rozwiązania, których przedmiotem są pomysły o charakterze abstrakcyjno-myślowym, w tym organizacyjnym, gdyż rozwiązują one problemy intelektualne lub organizacyjne. Nie zwiększają zaś arsenału środków technicznego oddziaływania na materię. Realizacja tych pomysłów może bowiem nastąpić bez takiego oddziaływania i wymaga wyłącznie weryfikacji logicznej - a nie eksperymentalnej, jak w przypadku nauk przyrodniczych.” (wyrok z dnia 25sierpnia 2010 roku, sygn. akt VI SA/Wa 853/10, LEX nr 759763). W wyżej cytowanym orzecznictwie wyraźnie dostrzec można tendencję do lokowania wynalazku w sferze nauk technicznych, co należy uznać za trafne odczytanie zamysłu ustawodawcy, który ochronę przejawów twórczości nie związanych ze sferą techniki przewidział w odrębnych przepisach, np. ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Nie na każdy wynalazek można uzyskać patent. Aby został objęty ochroną patentową, powinien on spełniać łącznie następujące cechy: być nowy, nadawać się do przemysłowego stosowania i posiadać poziom wynalazczy. Wynalazek uważa się za nowy jeśli nie jest on częścią stanu techniki, przy czym przez stan techniki rozumie się wszystko co zostało udostępnione w jakikolwiek sposób do wiadomości publicznej przed datą, według której ustala się pierwszeństwo do uzyskania patentu. Za część stanu techniki uważa się także informacje zawarte w zgłoszeniach wynalazków lub wzorów użytkowych.
Za nadający się do przemysłowego zastosowania uważa się wynalazek, według którego może być uzyskiwany wytwór lub wykorzystywany sposób, w rozumieniu technicznym, w jakiejkolwiek działalności przemysłowej, nie wykluczając rolnictwa. Pierwsze dwie cechy wynalazku posiadającego zdolność patentową zostały zdefiniowane przez ustawodawcę w sposób wyczerpujący i jasny, który nie nasuwa problemów interpretacyjnych. Z tych też powodów, jak się wydaje, aby dokonać prawidłowej wykładni przepisów, sięganie do orzecznictwa sądowego nie jest konieczne.
Odmienna sytuacja występuje przy kryterium poziomu wynalazczego. Ustawodawca ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że wynalazek posiadający tę cechę nie wynika dla znawcy, w sposób oczywisty, ze stanu techniki, a więc wprowadził niejako cechę „nieoczywistości” wynalazku. Taka definicja nie usuwa nieostrości zastosowanego terminu, dając pole do różnych, często sprzecznych czy też niewłaściwych interpretacji. W tym stanie rzeczy istnieje pole dla judykatury, której poglądy stanowią pomoc w procesie wykładni. Orzecznictwo dotyczące tematu poziomu wynalazczego skupia się przede wszystkim na doprecyzowaniu użytego przez ustawodawcę pojęcia „nieoczywistości” wynalazku. Rysuje się wyraźna próba zdefiniowania tego pojęcia czy to w sposób pozytywny, czy też negatywny. Ten pierwszy sposób widoczny jest w wyroku WSA w Warszawie z dnia 06 czerwca 2006 roku, w którym znalazło się stwierdzenie, że „wynalazek uważa się za nieoczywisty, gdy istota problemu technicznego wynalazku jest realizowana w szczególności przez:
całkiem odmienne środki techniczne od znanych ze stanu techniki, które umożliwiają uzyskanie funkcji celu wynalazku innej niż dotychczas znanej,
nowe środki techniczne oraz takie ich wzajemne strukturalne i funkcjonalne powiązanie, które różni się od powszechnie znanych, przy czym te środki techniczne różnią się od znanych stawianymi celami oraz osiągniętymi rezultatami”(sygn. akt VI SA/Wa 454/06, LEX nr 210151).
Natomiast negatywną definicję można dostrzec m.in. w wyroku WSA w Warszawie z dnia 11 października 2007 roku, stwierdzającym, że „rozwiązanie uważa się za oczywiste, gdy w świetle stanu techniki ujawnionego w jednym lub łącznie w kilku rozwiązaniach wynika ono w sposób oczywisty dla znawcy posiadającego przeciętną wiedzę z danej dziedziny.” (sygn. akt VI SA/Wa 282/07, LEX nr 395301), jak również w orzeczeniu z dnia 8 września 2010 roku, wyjaśniającym, że „zgłoszone rozwiązanie może być uznane za nieposiadające poziomu wynalazczego, jeżeli można przedstawić dowody określające stan techniki w zakresie uzasadniającym stwierdzenie, że realizacja lub stosowanie wynalazku wynika bezpośrednio z tego stanu, przy uwzględnieniu przeciętnej wiedzy właściwej dla znawcy danej dziedziny techniki” (sygn. akt VI SA/Wa 409/10, LEX nr 759712).
Należy ponadto zauważyć, że w powoływanym wcześniej wyroku z dnia 13 marca 2008 roku WSA w Warszawie doprecyzował kryterium „nieoczywistości” w sposób bardziej opisowy, stwierdzając, że patent „powinien być udzielony tylko na takie rozwiązanie techniczne, które reprezentuje kwalifikowany poziom wynalazczy. Nie oznacza to jednakże, iż przedmiotem patentu mogą być tylko wynalazki epokowe, rewolucjonizujące technikę. Wystarczające jest, aby wynalazek był czymś więcej, niż rutynową tylko wiedzą mechanika lub inżyniera”. W dalszej części zostaje doprecyzowane, że rozwiązanie jest patentowanym wynalazkiem, jeśli zawiera w obszarze technicznym przynajmniej jeden nieoczywisty element. Jeśli zaś wkład wynalazczy znajduje się w obszarze nietechniczym, to patentowanie nie jest możliwe. Wydaje się, że wyrok ten dotyka istoty problemu w sposób najbardziej zrozumiały dla odbiorcy. Wyznacza ramy, w jakich należy poruszać się ustalając omawiane kryterium, zapobiegając tym samym powstaniu ewentualnego błędnego przeświadczenia co do znaczenia i zakresu tegoż kryterium, a co za tym idzie co do dostępności ochrony patentowej. Zdefiniowanie pojęcia „nieoczywistości” wynalazku nie byłoby możliwe przy jego pominięciu.
Z analizy orzecznictwa wynika, że zagadnienie „nieoczywistości” wynalazku nie jest jedynym, które wymagało zajęcia stanowiska, równie bowiem ważne miejsce zajmuje metodologia, przy pomocy której istnienie tego kryterium jest weryfikowane. Zgodnie z poglądem zawartym w orzeczeniu z dnia 12 marca 2010 roku, „metodą zmierzającą do ustalenia, czy wynalazek spełnia kryterium nieoczywistości jest ustalenie najbliższego stanu techniki, jako jednej lub kilku publikacji, na tle których specjalista najłatwiej doszedłby do wynalazku. Następnie formułuje się problem techniczny, poprzez określenie cech zastrzeganego wynalazku, które nie występują w najbliższym stanie techniki. Zabieg ten pozwala na ocenę postępu technicznego wnoszonego przez wynalazek. W rezultacie, w wyniku powyższych ustaleń, udziela się odpowiedzi na pytanie, czy specjalista znający najbliższy stan techniki, przy rozpatrywaniu problemu technicznego zastosowanego w wynalazku miałby możliwość bez dokonań twórczych, w sposób zawodowo rutynowy, dojść do zastrzeganego rozwiązania” (sygn. akt VI SA/Wa 2079/09, LEX nr 607002). W nieco późniejszym orzeczeniu WSA w Warszawie idzie jednak nieco dalej i odwołuje się do całego stanu techniki: „przy merytorycznej ocenie nieoczywistości rozwiązania konieczne jest uwzględnienie w zasadzie całego stanu techniki. Rozwiązanie uważa się za oczywiste, gdy w świetle stanu techniki ujawnionego w jednym lub łącznie w kilku rozwiązaniach wynika ono w sposób oczywisty dla znawcy posiadającego przeciętną wiedzę z danej dziedziny” (wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 czerwca 2010 roku, sygn. akt VI SA/Wa 253/10, LEX nr 643991).
Aby uzyskać ochronę patentową wynalazku należy dopełnić wymogów formalnych, to jest zgłosić go do Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej. Ustawa szczegółowo opisuje tę procedurę oraz warunki formalne, jakie powinno spełniać samo zgłoszenie. Poza pisemnym podaniem, w którym zawarte zostanie oznaczenie zgłaszającego, określenie przedmiotu zgłoszenia oraz wniosek o udzielenie patentu, w zgłoszeniu powinien znaleźć się także opis wynalazku ujawniający jego istotę, zastrzeżenie lub zastrzeżenia patentowe oraz skrót opisu, a także rysunki, jeżeli są one niezbędne do zrozumienia wynalazku. W orzecznictwie sądowym zwraca się uwagę, że zgłoszenie winno zawierać twierdzenia precyzyjne i wyczerpujące, albowiem to po stronie zgłaszającego leży obowiązek wykazania faktów, na które się powołuje. W cytowanym wcześniej wyroku z dnia 11 października 2007 roku WSA w Warszawie wskazał, że „zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej w sprawach, w których na stronie spoczywa ciężar wskazania konkretnych faktów i zdarzeń, z których wywodzi ona dla siebie określone skutki prawne, a twierdzenia strony w tym zakresie są ogólnikowe lub lakoniczne, obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie jest wezwanie strony do uzupełnienia i sprecyzowania tych twierdzeń. Dopiero gdy strona nie wskaże takich konkretnych okoliczności, można z tego wywieść negatywne dla niej wnioski“. Nie może ulegać wątpliwości, że wykazanie tychże okoliczności leży również w interesie zgłaszającego, albowiem w przypadku zaniedbania tego obowiązku objęcie wynalazku ochroną patentową może okazać się niemożliwe: „brak jednoznacznego podania opisu wykonania sposobu (przedmiotu wynalazku) poprzez zastosowanie pojęć niedookreślonych, bądź alternatywnie ujętych środków technicznych dyskwalifikuje zastrzeżenia patentowe, uniemożliwiając objęcie wynalazku ochroną patentową.” (wyrok WSA w Warszawie z dnia 15 października 2008 roku, sygn. akt VI SA/Wa 1112/08, LEX nr 520263 oraz wyrok WSA w Warszawie z dnia 20 października 2008 roku, sygn. akt VI SA/Wa 838/08, LEX nr 520181). Niezbędnym warunkiem rejestracji patentu jest także takie „określenie zastrzeżeń patentowych, aby stanowiły precyzyjną instrukcję wskazującą na konkretne środki techniczne, niezbędne do osiągnięcia założonego powtarzalnego rezultatu w dowolnych (nie zaś wyjątkowych) warunkach. Instrukcja procesu technicznego musi zatem obejmować nie tylko opis celu tego procesu, ale również opis przedmiotu działania technicznego, a także pełen opis czynności składających się na proces techniczny - ich rozkładu w czasie i warunków, w których powinny przebiegać, opis środków działania technicznego. Działanie techniczne musi mieć przy tym charakter pewny i powtarzalny. Z samego faktu, iż w ściśle określonych warunkach uda się jednokrotnie przeprowadzić opisany w zastrzeżeniu proces technologiczny nie musi bowiem wcale wynikać, iż takie rozwiązanie w określonym stanie techniki nadaje się do opatentowania.” (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 marca 2008 roku, sygn. akt II GSK 411/07, LEX nr 371983). Należy zaznaczyć, że zastosowanie tak daleko idących środków powinno mieć charakter wyjątkowy i stanowić ostateczność, np. w przypadku braku reakcji na wezwanie do uzupełnienia zgłoszenia. „Przesłanka do zastosowania rygoru umorzenia postępowania zachodzi jedynie wówczas, gdy zgłaszający zachowa całkowitą bierność względem wezwania wystosowanego przez Urząd Patentowy [...] i w ogóle na nie odpowie.” (wyrok WSA w Warszawie z dnia 7 grudnia 2007 roku, sygn. akt VI SA/Wa 1594/07, LEX nr 437983).
Podmiot dokonujący zgłoszenia wynalazku nie musi być jego twórcą, jednakże w takim wypadku winien wskazać w zgłoszeniu twórcę oraz podstawę swojego prawa do uzyskania patentu. Jedno zgłoszenie może obejmować jeden lub więcej wynalazków połączonych ze sobą w taki sposób, że stanowią wyraźnie jeden pomysł wynalazczy. Po przeprowadzeniu określonej przepisami ustawy procedury, Urząd Patentowy wydaje decyzję o udzieleniu patentu lub odmowie jego udzielenia. W przypadku decyzji pozytywnej patent zostaje wpisany do rejestru patentowego, a zgłaszający otrzymuje potwierdzenie w postaci dokumentu patentowego. W związku z ochroną wynalazków, Urząd Patentowy pobiera opłaty zarówno jednorazowe m.in. za zgłoszenie wynalazku, jak i okresowe za każdy następny rok ochrony. Rodzaje i wysokość poszczególnych opłat określa rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 29 sierpnia 2001 roku (Dz.U. z 2001 roku, Nr 90, poz. 1000 z późn. zm.). Szczegółowe informacje w tym zakresie znajdują się również na stronach internetowych UP RP.
Uzyskanie patentu wiąże się z prawem do wyłącznego korzystania z wynalazku w sposób zarobkowy lub zawodowy na terenie Rzeczpospolitej Polskiej przez okres 20 lat od daty zgłoszenia wynalazku. Patent jest zbywalny i podlega dziedziczeniu. Samo przeniesienie prawa do patentu następuje na drodze umowy, jednakże aby uzyskać prawo do skutecznego powoływania się na tą okoliczność wobec osób trzecich niezbędne jest spełnienie kolejnego wymogu formalnego – wpisania przeniesienia patentu do rejestru patentowego. Z powołanej regulacji ustawowej można zatem stworzyć definicję patentu. Przedstawił ją WSA w Warszawie w wyroku z dnia 23 maja 2006 roku: „Patent jest zatem cywilnym prawem podmiotowym, bezwzględnym, stwarzającym podmiotowi uprawnionemu z tego prawa możność wyłącznego korzystania z wynalazku w sposób zarobkowy lub zawodowy i jako przedmiotu obrotu prawnego.” (sygn. akt VI SA/Wa 43/06, LEX nr 216545).
Ponieważ – jak wskazano wcześniej – patent uprawnia do korzystania z wynalazku również jako przedmiotu obrotu prawnego, uprawniony z tytułu patentu może udzielić innej osobie upoważnienia do korzystania z objętego patentem wynalazku. Następuje to w drodze umowy licencyjnej, która musi być zawarta w formie pisemnej, w przeciwnym razie jest ona nieważna. Uprawniony z patentu ma prawo udzielić licencji pełnej lub ograniczonej. W przypadku tej pierwszej uprawniony z licencji może korzystać z wynalazku w sposób nieograniczony, natomiast ten drugi typ licencji upoważnia do korzystania z wynalazku w ustalonym ściśle w treści umowy zakresie. Licencja pełna z zasady jest również licencją niewyłączną, co oznacza, że może zostać udzielona również innym osobom i nie pozbawia samego uprawnionego z tytułu patentu prawa do korzystania z wynalazku. Licencja może zostać wpisana do rejestru patentowego, w tej sytuacji – o ile w umowie inaczej nie postanowiono – uprawniony z licencji ma prawo dochodzić roszczeń z tytułu naruszenia patentu na równi z uprawnionym z patentu. Ponieważ patent jest ograniczony w czasie, również licencja podlega tym ograniczeniom i wygasa najpóźniej z chwilą wygaśnięcia patentu. Uprawniony z patentu może udzielić również tzw. licencji otwartej. Czyni to poprzez złożenie oświadczenia o gotowości udzielenia licencji, które zostaje wpisane do rejestru patentowego. Licencja otwarta jest ex lege pełna i niewyłączna. Do uzyskania takiej licencji przez zainteresowanego dochodzi albo poprzez zawarcie z uprawnionym z patentu umowy, albo też poprzez przystąpienie do korzystania z wynalazku i zawiadomienie o tym fakcie licencjodawcy na piśmie w terminie jednego miesiąca od przystąpienia do korzystania.
Istotnym ograniczeniem swobody wynalazcy przy korzystaniu z wynalazku jest instytucja licencji przymusowej. Udzielana jest ona przez Urząd Patentowy w ściśle określonych ustawą przypadkach, np. gdy jest to konieczne dla zapobieżenia lub usunięcia stanu zagrożenia państwa, czy też w przypadku, gdy patent jest nadużywany, tj. uprawniony z patentu uniemożliwia korzystanie z wynalazku, które jest niezbędne dla zaspokojenia interesu publicznego. Jako wprowadzające wyjątek od reguły pełnego władztwa uprawnionego nad wynalazkiem, przepisy o licencji przymusowej winny być interpretowane ściśle, co oznacza zakaz interpretacji rozszerzającej.
Patent może zostać unieważniony na wniosek każdej osoby, która ma w tym interes prawny, w przypadku, gdy wykaże ona, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do uzyskania patentu. Kwestia uprawnienia (legitymacji czynnej) do żądania unieważnienia patentu była przedmiotem szczególnej uwagi judykatury, albowiem prawidłowe ustalenie tegoż uprawnienia ma kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Stwierdziwszy bowiem brak legitymacji po stronie wnioskodawcy, uprawniony organ w ogóle nie podejmie postępowania. Rysująca się jednolita linia orzecznictwa przyznaje legitymację czynną bezspornie konkurentowi właściciela spornego patentu. Taką tendencję zaobserwować można w wyroku WSA w Warszawie z dnia 13 czerwca 2005 roku, głoszącym, że „w sytuacji, gdy przedsiębiorca upatruje zagrożenia wolności gospodarczej w rejestrze na rzecz innego podmiotu określonego prawa wyłącznego, orzecznictwo nie powinno stwarzać nadmiernych barier dla dostępu tego przedsiębiorcy w postępowaniu przed Urzędem Patentowym RP dla wykazania, że rejestracja danego prawa wyłącznego zapadła z naruszeniem prawa. Z tych względów w postępowaniu w sprawach własności przemysłowej należałoby przyznać status strony konkurentowi właściciela spornego prawa wyłącznego, w szczególności w postępowaniu spornym przed Urzędem Patentowym RP” (sygn. akt VI SA/Wa 2176/04, LEX nr 167150). Potwierdzenie tego stanowiska można znaleźć w późniejszym orzeczeniu tegoż sądu, gdzie stwierdzono, że „w postępowaniu w sprawach własności przemysłowej należy przyznać status strony konkurentowi właściciela spornego prawa wyłącznego” (wyrok WSA w Warszawie z dnia 14 grudnia 2009 roku, sygn. akt VI SA/Wa 1764/09, LEX nr 583572).
Na tle cytowanych orzeczeń może nasunąć się pytanie, jaki podmiot może być uważany za konkurenta podmiotu uprawnionego. Ich rozstrzygnięcie zawierają dwa poniższe wyroki:
„Interes prawny w unieważnieniu patentu mają konkurenci uprawnionego z patentu, którzy zamierzają wytwarzać takie przedmioty lub stosować taką technologię, jak opisana w dokumencie patentowym. Interes prawny ma także osoba (inny podmiot prawa), która jest zainteresowana przemysłowym stosowaniem wynalazku, o którym sądzi, że nie powinien być opatentowany.(wyrok WSA w Warszawie z dnia 12 grudnia 2008 roku, sygn. akt VI SA/Wa 1972/08, LEX nr 531532)
„Interes prawny w żądaniu unieważnienia patentu ma "realny" konkurent uprawnionego z patentu, którego zamiar wytwarzania przedmiotów lub stosowania technologii opisanej w dokumencie patentowym wiąże się ściśle z zakresem prowadzonej przez niego działalności zarobkowej czy zawodowej.” (wyrok NSA z dnia 5 lipca 2007 roku, sygn. akt II GSK 92/07, LEX nr 368201).
Jednak z powyższych poglądów judykatury nie sposób wyciągnąć wniosku, że legitymacja czynna przysługuje jedynie konkurentowi uprawnionego podmiotu. Niewątpliwie jest to uprawnienie o szerszym zasięgu, co potwierdza powoływany już wcześniej wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 czerwca 2006 roku (sygn. akt VI SA/Wa 454/06), stwierdzający, że „interes prawny w unieważnieniu patentu mają w szczególności nie tylko konkurenci uprawnionego z patentu, którzy zamierzają wytwarzać takie przedmioty lub stosować taką technologię, jak opisana w dokumencie patentowym, ale również - przykładowo - pozwany o naruszenie patentu, czy też osoba, której oddalono wniosek o stwierdzenie, że produkcja, którą prowadzi lub zamierza prowadzić, nie jest objęta danym patentem”, a także wyrok tegoż sądu z dnia 29 sierpnia 2006 roku: „dla istnienia interesu prawnego norma prawna nie musi przyznawać podmiotowi wywodzącemu z niej swój interes prawny konkretnych uprawnień lub obowiązków, bo wtedy interes prawny przekształciłby się w roszczenie prawne lub publiczne prawo podmiotowe; wystarczy, że daje możliwość ochrony w sformalizowanym postępowaniu i powoduje, że podmiot, którego sfery prawnej bezpośrednio dotyczy, może skutecznie domagać się wydania orzeczenia administracyjnego. Istota interesu prawnego wynika przede wszystkim z konstytucyjnej zasady swobody prowadzenia (wolności) działalności gospodarczej, wyrażonej w art. 20 i 22 Konstytucji RP oraz art. 5 ustawy o działalności gospodarczej” (sygn. akt VI SA/Wa 867/06, LEX nr 246145).
Podsumowując przywołane w artykule orzecznictwo należy stwierdzić, że w pewnych sytuacjach uprawnienie konkretnego podmiotu do żądania stwierdzenia nieważności patentu nie budzi wątpliwości. Nie ma jednak przesłanek do przyjęcia istnienia zamkniętego katalogu podmiotów posiadających interes prawny w takim żądaniu, a zatem rolą organu rozpatrującego sprawę jest każdorazowe zbadanie występowania tejże przesłanki po stronie wnioskodawcy, mając na uwadze całokształt przepisów prawnych oraz zasad w nich ustanowionych.
XVII Festiwal Nauki – Dni Otwarte Urzędu Patentowego RP
Własność intelektualna - bezpłatne seminarium pracowników z województwa śląskiego