Source: https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/741161,reforma-gowina-sprawa-przenoszenia-sedziow-zajmie-sie-pelny-sklad-sn.html
Timestamp: 2019-12-07 05:40:16+00:00
Document Index: 63507527

Matched Legal Cases: ['art. 77', 'art. 77', 'art. 37', 'art. 37', 'art. 379', 'art. 75']

Reforma Gowina: Sprawą przenoszenia sędziów zajmie się pełny skład SN - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki -
gazetaprawna.plPrawoReforma Gowina: Sprawą przenoszenia sędziów zajmie się pełny skład SN
Reforma Gowina: Sprawą przenoszenia sędziów zajmie się pełny skład SN
autor: Małgorzata Kryszkiewicz23.10.2013, 07:56; Aktualizacja: 23.10.2013, 09:40
Czy decyzje o przeniesieniu sędziego na inne miejsce służbowe może podpisywać z upoważnienia ministra sprawiedliwości podsekretarz stanu? Rozstrzygającej odpowiedzi na to pytanie już niedługo udzieli pełny skład SN.
Zapowiedział to wczoraj na posiedzeniu sejmowej komisji sprawiedliwości Stanisław Dąbrowski, I prezes SN. Wniosek w sprawie występujących na tym gruncie rozbieżności w orzecznictwie SN złożył minister sprawiedliwości. Decyzja SN będzie miała duże znaczenie dla całego wymiaru sprawiedliwości. Obecny stan niepewności powoduje bowiem, że część sędziów, którzy zostali przeniesieni przez wiceministrów, zdecydowała się odstąpić od orzekania. Ale nie chodzi tylko o to, aby wrócili oni na sale rozpraw. Uchwała SN w pełnym składzie da bowiem również odpowiedź na pytanie, czy miliony orzeczeń wydanych przez sędziów przeniesionych przed podsekretarzy stanu jest ważnych.
Sam Stanisław Dąbrowski na posiedzeniu komisji podkreślał, że w jego przekonaniu „jest możliwość kompromisu, który prowadziłby do uratowania wyroków, które zapadły wcześniej”.
Kiedy więc można spodziewać się podjęcia uchwały przez pełnych skład SN? Prezes Dąbrowski powiedział jedynie, że sędziowie czekają jeszcze na uzasadnienia dwóch wyroków, w których uznano, że fakt, iż w składzie orzekającym zasiadał sędzia przeniesiony przez wiceministra, nie powoduje nieważności postępowania.
Tagi:sądownictwo, państwo prawa, wymiar sprawiedliwości
Po reformie Gowina sądy odwoławcze zaczynają uchylać wyroki
Reforma Gowina: Sędziowie oburzeni resortowym pismem
falkone(2013-10-23 09:47) Zgłoś naruszenie 00
Mam nadzieję,że Sądowi Najwyższemu starczy odwagi i nie ugnie się pod presją polityków .Dotychczasowa uchwała raczej przesądza o tym, jaki będzie finał tej sprawy.
xyz(2013-10-23 10:31) Zgłoś naruszenie 00
Oby starczyło SN odwagi.
Uzasadnienie wcześniejszej uchwały jest aż nadto jasne i przekonujące.
Jeśli teraz pełnemu składowi nie starczy tej odwagi i SN ugnie się pod presją polityków obawiam się, że będzie to miało katastrofalne skutki. SN po prostu całkowicie straci swój autorytet.
Ted(2013-10-23 10:48) Zgłoś naruszenie 00
Gowin odszedł , smród po nim pozostał! To był chyba jedyny minister sprawiedliwości na świecie ,który oświadczył, że MA PRAWO W NOSIE !!!
...(2013-10-23 11:55) Zgłoś naruszenie 00
Oby SN miał odwagę nie zgodzić się z MS, w przeciwnym wypadku ministerstwo już zawsze będzie mieszało jak będzie chciało. Przecież TK i SN poprą ich racje z uwagi na kwestie społeczne lub budżetowe.
S.D.(2013-10-23 12:48) Zgłoś naruszenie 00
Sąd Najwyższy przy udziale Zastępcy Prokuratora Generalnego Przemysława Piątka po rozpoznaniu wniosku Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego z dnia 14 sierpnia 2007 r., wnoszącego o podjęcie przez pełny skład Sądu Najwyższego uchwały rozstrzygającej następujące zagadnienie prawne:
"Czy Minister Sprawiedliwości jest zobowiązany do wykonywania uprawnienia do delegowania sędziego do pełnienia obowiązków w innym sądzie na podstawie art. 77 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.) osobiście, czy też może być ono wykonywane na zasadach przewidzianych w ustawie z dnia 8 sierpnia 1996 r. o Radzie Ministrów (jedn. tekst: Dz.U. z 2003 r. Nr 24, poz. 199 ze zm.) przez inne osoby?"
podjął w dniu 14.11.2007 r. uchwałę BSA I-4110-5/07 (OSNC 2008r. zeszyt 4,poz.42):
„Ustawowe uprawnienie Ministra Sprawiedliwości do delegowania sędziego do pełnienia obowiązków sędziego w innym sądzie (art. 77 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych, Dz.U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.) może być w jego zastępstwie (art. 37 ust. 5 ustawy z dnia 8 sierpnia 1996 r. o Radzie Ministrów, jedn. tekst: Dz.U. z 2003 r. Nr 24, poz. 199 ze zm.) albo z jego upoważnienia (art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 8 sierpnia 1996 r. o Radzie Ministrów) wykonywane przez sekretarza stanu lub podsekretarza stanu.“.
Ogółem głosowało 82 sędziów. Przeciw głosowało 23, w tym SSN: T Ereciński, T. Bielska – Sobkowicz, I. Gromka-Szuster, J. Gudowwski, T. Wiśniewski, D. Zawistwski.
W dniu 17.7.2013 r. sędziowie SN: T Ereciński, T. Bielska – Sobkowicz, I. Gromka-Szuster, J. Gudowwski, T. Wiśniewski, D. Zawistwski, przeciwnicy uchwały BSA I-4110-5/07 z dnia 14.11.2007 r. oraz sędzia SN J.Górowski (głosował za uchwałą BSA I-4110-5/07)
podjęli uchwałę III CZP 46/13, w uzasadnieniu której wypowiedzieli następujący pogląd:
„W tej sytuacji decyzja o przeniesieniu [sędziego] na inne miejsce służbowe podjęta przez inną osobę, także „z upoważnienia” Ministra Sprawiedliwości, jest wadliwa (bezprawna), a sędzia, którego ona dotyczy, nie może wykonywać władzy jurysdykcyjnej w sądzie (na obszarze jurysdykcyjnym), do którego został „przeniesiony”. Skład orzekający z jego udziałem jest zatem sprzeczny z przepisami prawa w rozumieniu art. 379 pkt 4 k.p.c.“.
Jednak w końcowej części uzasadnienia uchwały ci sami sędziowie (7) wypowiedzieli, zapewne po głębszej refleksji, odmienny pogląd, formułując go następująco:
„Należy przy tym podkreślić, że kognicja Sądu Najwyższego w sprawach wszczętych na podstawie art. 75 § 4 Pr.u.s.p. ma zasadniczo inny charakter; obejmuje kwestie ustrojowe i dotyczy statusu konkretnego sędziego jako piastuna władzy sądowniczej, z uwzględnieniem występujących w stosunku służbowym elementów pracowniczych, natomiast kontrola prawidłowości składu orzekającego w konkretnej sprawie jest dokonywana w aspekcie czysto procesowym.”.
Nemo iudex idoneus in propria causa (in re sua) ―nikt nie jest odpowiednim sędzią we własnej sprawie.