Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-x-ga-476-14-sad-okregowy-w-poznaniu-z-2014-10-16.html
Timestamp: 2018-12-11 13:17:37+00:00
Document Index: 31765235

Matched Legal Cases: ['art. 361', 'art. 361', 'art. 6', 'art. 361', 'art. 6', 'art. 361', 'art. 386', 'art. 98', 'art. 98']

Orzeczenie X Ga 476/14 Sąd Okręgowy w Poznaniu
Sąd Okręgowy w Poznaniu z 2014-10-16
X Ga 476/14
Wanda Migdał Agnieszka Semenowicz
st.sekr.sąd. Małgorzata Kotecka
Sygn. akt X Ga 476/14
P., dnia 16 października 2014 r.
Przewodniczący SSO Tomasz Chojnacki
Sędziowie SSO Wanda Migdał del. SSR Agnieszka Semenowicz
Protokolant st.sekr.sąd. Małgorzata Kotecka
po rozpoznaniu w dniu 16 października 2014 r., w P.
sprawy z powództwa M. Ł.
przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej Osiedle (...) w P.
od wyroku Sądu Rejonowego Poznań-Stare Miasto w P. z dnia 19 marca 2014 r. sygn. akt X GC 1305/12.
I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 2. i 3. w ten sposób, że:
a. w punkcie 2. zasądza od pozwanej na rzecz powódki kwotę 11.436 zł (jedenaście tysięcy czterysta trzydzieści sześć złotych) z odsetkami ustawowymi od kwoty 11.305 zł od dnia 2 grudnia 2011r. do dnia zapłaty,
b. w punkcie 3. obciąża pozwanego w całości kosztami procesu pozostawiając szczegółowe rozliczenie kosztów procesu referendarzowi sądowemu,
II. zasądza od pozwanej na rzecz powódki kwotę 1.772 zł tytułem zwrotu kosztów w
postępowaniu apelacyjnym.
SSO Wanda Migdał SSO Tomasz Chojnacki SSR Agnieszka Semenowicz
Wyrokiem z dnia 19.03.2014 r. Sąd Rejonowy Poznań-Stare Miasto w P. zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 2.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 29.11.2011 r. do dnia zapłaty, w pozostałym zakresie oddalił powództwo oraz kosztami procesu obciążył pozwaną w 15%, a powódkę w 85% pozostawiając szczegółowe rozliczenie kosztów procesu referendarzowi sądowemu.
Rozpoznając sprawę Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:
Powódka prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą (...) U (...)" M. Ł.. Pozwaną jest Spółdzielnia Mieszkaniowa „Osiedle (...)" w P..
Strony zawarły w dniu 7.09.2006 r. umowę najmu lokalu użytkowego nr (...)-6, której przedmiotem był lokal położony w P. na os. (...) o powierzchni użytkowej 44,3 m 2. Umowa została zawarta na czas nieokreślony. Strony ustaliły czynsz w wysokości stanowiącej iloczyn kwoty 15 zł netto i powierzchni użytkowej lokalu. Powódka jako najemca zobowiązała się również do pokrycia świadczeń dodatkowych w zakresie centralnego ogrzewania, dostawy zimnej i ciepłej wody oraz odprowadzania ścieków. Zgodnie z § 9 najemca zobowiązał się do :
1. „przedłożenia do zatwierdzenia w Kierownictwie Osiedla (...) projekt wentylacji lokalu
2. użytkować przedmiot najmu zgodnie z jego przeznaczeniem
3. przestrzegać ogólnie obowiązujące przepisy w zakresie wynajmu lokali użytkowych i dzierżawy nieruchomości oraz przepisy obowiązujące w Spółdzielni Mieszkaniowej „Osiedle (...)" w P., w tym w szczególności statut, regulaminy, uchwały Zarządu i Rady Nadzorczej
4. zabezpieczyć magazynowane towary przed skutkiem awarii wod-kan, cw
5. ubezpieczyć na własny koszt ruchomości w przedmiocie najmu
6. wyposażyć przedmiot najmu we własnym zakresie i na własny koszt w podręczny sprzęt gaśniczy oraz stosować szczegółowe zasady ochrony przeciwpożarowej określone w obowiązujących przepisach prawa
7. stale i systematycznie wykonywać na swój koszt prace porządkowe dla utrzymania czystości i porządku w przedmiocie najmu i jego otoczeniu".
Ulepszenia przedmiotu najmu oraz warunki zwrotu przedmiotu najmu zostały uregulowane przez strony odpowiednio w § 10 i w § 13 umowy najmu.
Zabezpieczeniem wierzytelności pozwanej z tytułu stosunku najmu była kaucja w wysokości 2.000 zł Zwrot lub rozliczenie kaucji nastąpić miał w terminie 30 dni od dnia zwrotu przedmiotu najmu (§ 15 umowy).
Na podstawie aneksu z dnia 24.11.2006 r. strony dopisały do paragrafu 10a ust. 1 punkt b), c), d), e) i f) prace adaptacyjne na które pozwana wyraziła zgodę w przedmiotowym lokalu.
Pismem z dnia 15.11.2006 r. powódka przedstawiła pozwanej wykaz prac adaptacyjnych, które zostały wykonane w najętym lokalu.
Pismem z dnia 4.04.2011 r. (doręczonym do pozwanej w dniu 5.04.2011 r.) powódka poinformowała pozwaną o zalaniu najmowanego przez nią lokalu fekaliami, które wydobywały się z muszli klozetowej w.c. Powódka wskazała, w piśmie z tego samego dnia, zakres zniszczeń wywołanych awarią. Podała, że firma sprzątającą rozpoczęła prace w dniu 4.04.2011 r., oświadczyła pozwanej, że nie może prowadzić od tego dnia działalności gospodarczej w najmowanym lokalu. Pozwana potwierdziła fakt zalania lokalu fekaliami, mającego miejsce w dniu 2.04.2011 r. oraz wskazała, że instalacja należała do niej.
Pismem z dnia 6.04.2011 r. (doręczonym pozwanemu w dniu 8.04.2011 r.) powódka zwróciła się z prośbą do pozwanej o zwolnienie jej z opłat za wynajem lokalu użytkowego w P. przy os. (...) do czasu szczegółowego wyjaśnienia okoliczności zdarzenia. Powódka wskazała w uzasadnieniu, że w wyniku zalania lokalu zniszczone zostało całe wyposażenie w związku z czym nie może ona prowadzić działalności zgodnie z przeznaczeniem przedmiotu najmu. Wskazała, że działalność w przedmiotowym lokalu stanowi jej jedyne źródło utrzymania.
W piśmie z dnia 9.05.2011 r. zatytułowanym Interwencja pozwana oświadczyła, że spółdzielnia „do odwołania nie będzie pobierała czynszu za wynajem ", natomiast powódka udostępni w dniu 17.05.2011 r. lokal administratorowi os (...) p. U. W., w celu określenia przez pozwaną zakresu remontu. Pozwana wskazała, że: „w zależności od powyższego podejmie decyzje co do dalszego wynajmu lokalu. Zakres planowanego remontu kierownictwo [pozwana] określi na piśmie i przedstawi najemcy lokalu. W/w najemca da odpowiedź w ciągu 3 dni". Pismo zostało odebrane przez powódkę w dniu 9.05.2011 r.
Pozwana w piśmie z dnia 19.05.2011 r. poinformowała powódkę, że na podstawie porozumienia z dnia 9.05.2011 r. dokonała oględzin lokalu w dniu 18.05.2011 r. Stwierdziła, że po awarii kanalizacji mającej miejsce w dniu 2-3.04.2011 r. lokal został przez pozwaną spółdzielnię uprzątnięty, a remontu wymaga tylko oczyszczenie i uzupełnienie spoinowania posadzki oraz cokolika. Pozwana wskazała, że prace te będą mogły być wykonane po podjęciu decyzji przez powódkę co do zamiaru dalszego kontynuowania w lokalu działalności gospodarczej. Pozwana wyjaśniła, że nie kwalifikowała do naprawy podziurawionych płytek, gdyż zakładał, że w przypadku dalszego kontynuowania działalności przez powódkę w miejsce to zostaną ponownie zamontowane urządzenia dla potrzeb działalności powódki. Pozwana podała, ze w przypadku rezygnacji z prowadzenia działalności w wynajmowanym lokalu, jest ona zobowiązana do jego odmalowania oraz przywrócenia do stanu w jakim go przejmowała tj. po generalnym remoncie z uwzględnieniem likwidacji wszystkich dodatkowo zamontowanych instalacji oraz wymiany oklejonych wkładów szyb. W notatce służbowej z dnia 18.05.2011 r. pozwana stwierdziła, że po wejściu do lokalu nie czuć żadnych obcych zapachów, nadto określono, że lokal wymaga generalnego remontu polegającego na: „wymalowaniu ścian i sufitów, demontaż zbędnej instalacji W..- K..; demontaż zbędnej instalacji elektrycznej; demontaż pozostałości po ściankach działowych i obudów, uzupełnienie punktów świetlnych, wymiana 3 szt. szyb okiennych (oklejonych), wstawienie szyby w oknie gdzie wmontowano wentylację".
W odpowiedzi powódka wskazała, że wszystkie prace związane z adaptacją i modernizacją wynajmowanego lokalu zostały przeprowadzone zgodnie z § 10 ust.1 umowy z dnia 7 września 2006 r., tj. za zgodą pozwanej, wobec czego nie ma podstaw do żądania przez pozwaną przywrócenia lokalu do stanu poprzedniego na podstawie § 10 ust. 4 zawartej umowy. Powódka w piśmie przypomniała, że odpowiedzialność za szkodę w lokalu przyjęła na siebie pozwana, więc jest ona zobowiązana do przywrócenia lokalu do stanu poprzedniego. Powódka wskazała, że w lokalu nie ma już żadnych przedmiotów i urządzeń należących do niej. Tym samym pismem powódka wypowiedziała umowę najmu z uwagi na niemożliwość prowadzenia usług fryzjerskich i kosmetycznych ze względów higieniczno-sanitarnych.
Pismem z dnia 13.06.2011 r. pozwana wyraziła zgodę na rozwiązanie umowy najmu za porozumieniem stron na dzień 31.05.2011 r., pod warunkiem protokolarnego zdania lokalu użytkowego w stanie technicznym określonym w protokole odbiorczym z dnia 24.10.2006 r. Pozwana równocześnie zobowiązała powódkę do:
a. „zdania lokalu w stanie niepogorszonym i odmalowanym (na kolor biały)
b. doprowadzenie stolarki okiennej do stanu pierwotnego
c. nie demontowania licznika energii elektrycznej
d. usunięcia ewentualnych nośników reklamowych
e. do podpisania w D. (...) Mieniem Spółdzielni Mieszkaniowej (os. (...) pok. 222) porozumienie o rozwiązaniu umowy najmu lokalu) "
Pozwana zaznaczyła, że w przypadku niewykonania prac ujętych w punkcie (a) i (b) powódka zostanie obciążona kwotę 2.762,11 tytułem kosztów tych robót wykonanych staraniem pozwanej spółdzielni.
Na podstawie protokołu zdawczo-odbiorczego z dnia 30.06.2011 r. powódka zdała lokal użytkowy znajdujący się w budynku nr (...) na Os. (...) w P.. W protokole stwierdzono, że reklama zewnętrzna została usunięta, pozostały reklamy na szybach. Stwierdzono, że lokal nie został odmalowany na kolor biały. Lokal został zakwalifikowany do generalnego remontu. Powódka naniosła własne uwagi do treści protokołu, wskazując, że rezygnacja z lokalu nastąpiła z winy pozwanego. Wskazała, że brak liczników ciepłej i zimnej wody wynikał z ich wymiany przez pozwaną bez zgody powódki. Oświadczyła, że modernizacja i adaptacja lokalu na potrzeby działalności gospodarczej prowadzonej przez powódkę została dokonana za zgodą pozwanej. Powódka zakwestionowała protokół wymiany wodomierzy, wskazując, że w dacie zalania ich nie było.
Pismem z dnia 22.08.2011 r. (doręczonemu pozwanej w dniu 23.08.2011 r.) powódka podtrzymała swoje stanowisko odnośnie braku jakichkolwiek podstaw do żądania zwrotu kosztów wymalowania wynajmowanego lokalu. Przyznała, że w związku z zalaniem lokalu, na skutek „szoku i stresu" doznała poważnego rozstroju zdrowia w związku z czym do dnia 22.08.2011 r. przebywała na zwolnieniu lekarskim. Podniosła, że poniosła straty związane z brakiem możliwości prowadzenia działalności gospodarczej, po czym przedłożyła analizę straty poniesionej w wyniku braku możliwości prowadzenia działalności gospodarczej, wskazując, że strata dzienna wynosiła 217,21 zł, chorobowa stawka dzienna wyniosła średnio 33,68 zł.
W piśmie datowanym na 17.11.2011 r. (doręczonym pozwanej w dniu 18.10.2011 r.) powódka zakwestionowała zasadność obciążania jej kosztami malowania lokalu użytkowego, którego była najemcą. Wniosła o zwrot kaucji.
Pismem z dnia 16.11.2011 r. (doręczonym pozwanej w dniu 17.11.2011 r.) powódka wezwała pozwaną do zapłaty kwoty 13.305,96 zł w terminie 14 dni od dnia doręczenia wezwania. Wyjaśniła, że na dochodzoną należność składają się utracone korzyści powódki na skutek braku możliwości prowadzenia działalności gospodarczej w wynajmowanym lokalu użytkowym od dnia 2 kwietnia 2011 r. tj. dnia zalania lokalu oraz kwota 2.000 zł z tytułu niezwróconej kaucji. W piśmie powódka wskazała, że uwzględniła dokonane przez spółdzielnie zwolnienie z czynszu oraz wysokość otrzymanego przez nią zasiłku chorobowego. Wezwanie do zapłaty zostało ponowione w dniu 6.12.2011 r.
W odpowiedzi pozwana wskazała, że podtrzymuje swoją decyzję obciążenia powódki kosztami odmalowania lokalu w kwocie 2.762 zł na podstawie faktury VAT nr (...) z dnia 30.09.2011 r. Poinformował, że wpłacona przez powódkę kaucja została przelana na częściową zapłatę tej należności. Roszczenie o zapłatę uznała za bezzasadne oraz wezwała do uregulowania brakującej kwoty 683,02 zł tytułem zwrotu kosztów odmalowania lokalu. Pismem z dnia 26.09.2011 r. pozwana ponownie wezwała powódkę do uiszczenia kwoty 762,11 zł.
Z opinii biegłego P. B. wynika, że łączny utracony dochód powódki w okresie od 4 kwietnia do 20 czerwca 2011 r. wynosił 14.234,29 zł. Biegły równocześnie stwierdził, że na podstawie przedłożonych przez powódkę dokumentów (przekazów pocztowych) wynikało, że w powyższym okresie powódka przebywała na zwolnieniu lekarskim. W trakcie rozprawy w dniu 5.03.2014 r. biegły wskazał, że dzienny wskaźnik utraconego zarobku wynosił 218,99 zł, a więc zmiana okresu do końca czerwca była możliwa do obliczenia poprzez dodanie dni roboczych. Biegły stwierdził, że z przedłożonych mu dokumentów nie wynikało, aby powódka zatrudniała pracowników.
W oparciu o tak ustalony stan faktyczny sprawy Sąd I instancji uznał powództwo za częściowo zasadne.
Sąd Rejonowy wskazał, iż powódka dochodziła odszkodowania z tytułu utraconych korzyści w związku z niemożnością prowadzenia działalności gospodarczej w zalanym fekaliami salonie fryzjersko-kosmetycznym w okresie od dnia 5.04.2011 r. do dnia 30.06.2011 r. - początkowo domagając się kwoty 13.305,97 zł, a następnie 13.435,91 zł. Nadto powódka wystąpiła również z roszczeniem o zwrot wpłaconej kaucji w wysokości 2.000 zł.
W ocenie Sądu pierwszej instancji roszczenie o odszkodowanie w związku z utraconymi korzyściami było niezasadne. Sąd Rejonowy podniósł, że strony niniejszego procesu łączyła umowa najmu lokalu użytkowego. Pozwany nie kwestionował faktu zawarcia umowy. Główną osią sporu w niniejszym procesie były dwa roszczenia. Po pierwsze powódka wskazała, że w związku z zalaniem lokalu nie mogła prowadzić działalności gospodarczej. Pozwany nie kwestionował swojej odpowiedzialności za skutki awarii pionu w.c. Podnosił, że usunął skutki szkody, nadto ubezpieczyciel wypłacił powódce stosowne do rozmiarów szkody odszkodowanie.
Sąd pierwszej instancji wskazał, iż istotną kwestią przy rozstrzyganiu zasadności żądania odszkodowania było ustalenie, że powódka od dnia 5.04.2011 r. przebywała na zwolnieniu lekarskim oraz w okresie od 5.04.2011 r. do dnia 30.06.2011 r. nie zatrudniała żadnych pracowników W tak zarysowanym stanie faktycznym Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w spornym okresie powódka nie mogła pracować, a co za tym idzie uzyskiwać dochodów z prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej.
Sąd pierwszej instancji podniósł, iż z zebranego materiału dowodowego związek przyczynowy nie wynikał ani wprost, ani pośrednio. Powódka nie wykazała, aby zatrudniała pracowników, którzy pod jej nieobecność, wywołaną zwolnieniem lekarskim, mogli wykonywać czynności zarobkowe. Zdaniem Sądu Rejonowego nie można też założyć, że w czasie przebywania na zwolnieniu powódka osobiście wykonywała czynności przynoszący jej jakikolwiek przychód. Sąd pierwszej instancji zgodził się z poglądem, że szkoda w postaci utraty spodziewanych korzyści ma zwykle charakter hipotetyczny. Niemniej w orzecznictwie akcentuje się konieczność wykazania jej realności z tak dużym prawdopodobieństwem, które uzasadnia przyjęcie wniosku, że utrata korzyści rzeczywiście nastąpiła (wyrok SN z dnia 2004.04.28 III CK 495/02 niepubl.). Zdaniem Sądu Rejonowego w niniejszej sprawie powódka nie wykazała, aby przebywając na zwolnieniu lekarskim i pobierając zasiłek chorobowy była zdolna do podjęcia czynności zarobkowych w prowadzonym przez siebie salonie. Sąd pierwszej instancji wskazał, że powódka nie wniosła o przeprowadzenie dowodu potwierdzającego związek pomiędzy przebywaniem na zwolnieniu lekarskim a wynikłą awarią pionu kanalizacyjnego i zalaniem lokalu. W ocenie Sądu Rejonowego rezygnacja przez osobę dochodzącą odszkodowania z dalszej działalności gospodarczej, w zakresie której szkoda - według twierdzenia tej osoby - powstała, już przy pierwszych wyłaniających się trudnościach, wskazuje z reguły na to, że osoba ta nie osiągnęłaby korzyści, na jaką się powołuje (wyrok SN z dnia 1979.10.03 II CR 304/79 OSNC 1980/9/164).
Sąd pierwszej instancji podniósł, iż odrębnym elementem był obowiązek wykazania, że powódka w ogóle poniosła szkodę. W niniejszej sprawie Sąd Rejonowy uznał, że powódka nie wykazała, że w okresie w którym przebywała na zwolnieniu lekarskim osiągnęłaby dochód hipotetycznie założony w opinii biegłego tj. 218,99 zł dziennie. Chorując, niezależnie od faktu zalania lokalu, mogłaby jedynie pobierać zasiłek chorobowy. Pozwana nie posiadała bowiem pracowników i pracę wykonywała osobiście.
Dokonując powyższych wniosków, Sąd Rejonowy doszedł do przekonania, że opinia biegłego, która w istocie swej została wykonana poprawnie i rzetelnie stała się mało przydatna w sprawie. Sąd pierwszej instancji podniósł, że ocenie podlegał stan rzeczywisty, a nie hipotetyczny. Rozsądnie rzecz oceniając można stwierdzić, iż przekonanie, że powódka w czasie zwolnienia lekarskiego na pewno uzyskałby korzyść, gdyby nie wystąpiło zalanie jej lokalu nie jest pewne. Wobec ustalenia, że, nie zatrudniała pracowników, a jej zarobki uzależnione były od faktycznie wykonanej pracy w czasie i miejscu - to samo ustalenie hipotetyczne, że w okresie tym mogłaby zarabiać było z gruntu fałszywe. Skoro powódka nie wykazała, okoliczności przeciwnej nadto nie wykazała związku przyczynowego pomiędzy utraconymi korzyściami a zalaniem najmowanego przez nią lokalu- roszczenie o zwrot utraconych korzyści podlegał w całości oddaleniu.
Sąd pierwszej instancji wskazał, iż odmiennie rzecz się ma w przypadku roszczenia o zwrot kaucji w wysokości 2.000 zł. Podkreślił, że wypowiedzenie umowy najmu nie nastąpiło w normalnych okolicznościach. Podyktowane ono zostało sytuacją zalania najmowanego lokalu fekaliami na wysokości 15 cm całej powierzchni. Bezsporne jest, że wykonywanie usług kosmetyczno-fryzjerskich wymaga podwyższonych warunków higienicznych, a takich w związku z zalaniem fekaliami nie można było uzyskać. W ocenie Sądu Rejonowego nie można też wskazać, że to powódka ponosi odpowiedzialność za wypowiedzenie umowy najmu, w momencie kiedy to pozwany przyjął na siebie odpowiedzialność za zalanie lokalu. Obciążenie powódki kosztami malowania lokalu było zatem bezpodstawne. W normalnych warunkach powódka zapewne kontynuowałaby najem-zwłaszcza, że działalność ta zaczynała przynosić jej wyższe przychody. W ocenie Sądu Rejonowego, lokal po zanieczyszczeniu fekaliami nie spełniał powszechnie przyjętych standardów higieniczno-sanitarnych dla prowadzenia salonu fryzjersko-kosmetycznego, wobec czego nie nadawał się on do prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie przewidzianym zawartą umową najmu. Wyłączną przyczyną wypowiedzenia umowy było zalanie lokalu fekaliami, za co odpowiedzialność ponosi pozwana. Reasumując Sąd Rejonowy podniósł, że powódka wykazała, że wpłaciła na rzecz pozwanego kaucję w kwocie 2.000 zł tytułem kaucji, a pozwany po zakończeniu umowy najmu, nie zwrócił jej powódce.
Od powyższego wyroku apelację złożyła powódka, zaskarżając wyrok w części dot. pkt 2 i 3 wyroku, zarzucając Sądowi Rejonowemu naruszenie:
1. przepisów prawa materialnego tj. art. 361 § 1 KC w zw. z 415 i nast. KC poprzez przyjęcie, że poszkodowanemu czynem niedozwolonym nie zatrudniającemu pracowników najemnych, w razie choroby nie przysługuje roszczenie o naprawienie szkody w zakresie utraconych korzyści z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej jakie powódka mogłaby uzyskać, gdyby szkody nie wyrządzono,
2. przepisów postępowania poprzez nie dokonanie prawidłowego ustalenia istoty procesu i narażenie strony na zbędne koszty procesu w związku z powołaniem dowodu z opinii biegłego w sytuacji gdy już z samego pozwu wynikało, że powódka dochodzi wyłącznie naprawienia szkody w zakresie utraconego dochodu pomniejszonego o uzyskane świadczenia z tytułu zasiłku chorobowego.
W konsekwencji powódka wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w jakim Sąd pierwszej instancji powództwo oddalił i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez uwzględnienie w całości roszczenia powódki i obciążenie pozwanej w całości kosztami procesu za I i II instancję, w tym kosztami zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych, wnosząc ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania, przy uwzględnieniu kosztów postępowania przed Sądem II instancji.
W odpowiedzi na apelację pozwana wniosła o jej oddalenie oraz o obciążenie powódki koszami postępowania apelacyjnego według norm przepisanych.
Niniejszy stan faktyczny został ustalony na podstawie bezspornych twierdzeń stron oraz dokumentów. Sąd odwoławczy co do zasady podziela ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd pierwszej instancji, przyjmując je za podstawę także dla własnego rozstrzygnięcia, uzupełniająco w tym zakresie wskazując, że w tej sprawie brakowało ustalenia dotyczące tego, że powódka przebywała na zwolnieniu lekarskim z powodu „traumy” psychicznej, która nastąpiła po zniszczeniu lokalu prowadzonego przez powódkę z powodu zalania tego lokalu fekaliami i lokal nie nadawał się do prowadzenia działalności gospodarczej ze względów sanitarnych. W oparciu o te ustalenia uzasadnione było wyciągnięcie odmiennych wniosków od tych poczynionych przez Sąd Rejonowy.
W zakresie żądanie powódki w zakresie utraconego dochodu, to w tej kwestii Sąd Rejonowy uznał roszczenie powódki za nieuzasadnione w aspekcie art. 361 kc, w ocenie Sądu pierwszej instancji powódka nie wykazała aby przebywając na zwolnieniu lekarskimi pobierając zasiłek chorobowy była zdolna do podjęcia czynności zarobkowych oraz nie wykazała aby poniosła szkodę: chorując mogłaby jedynie pobierać zasiłek chorobowy, nie posiadała bowiem pracowników i prace wykonywała osobiście. Biorąc pod uwagę zebrany w sprawie materiał dowodowy powyższa ocena nie może się ostać.
Sąd Okręgowy doszedł do wniosku, że zarzuty podniesione w apelacji okazały się uzasadnione.
O wystąpieniu szkody w postaci lucrum cessans decyduje wysoki, graniczący z pewnością stopień prawdopodobieństwa uzyskania określonych korzyści, gdyby nie wystąpiło zdarzenie uznane za przyczynę szkody. Przy założeniu, że na poszkodowanym ciąży dowód wykazania szkody w postaci lucrum cessans (art. 6 k.c. i art. 361 § 2 k.c.), należy stwierdzić, iż chodzi w tym wypadku o wykazanie znacznego prawdopodobieństwa osiągnięcia sugerowanej korzyści majątkowej, gdyby nie nastąpiło zdarzenie, które spowodowało taki uszczerbek majątkowy poszkodowanego (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 czerwca 2008 r., V CSK 19/08, niepubl.). Podkreślić należy, iż ustalenie szkody pod postacią utraconych korzyści ma wprawdzie zawsze charakter hipotetyczny (polega na przyjęciu - na podstawie okoliczności, które wystąpiły po okresie spodziewanego zysku - że zysk w okresie poprzednim zostałby osiągnięty), jednakże utrata zysku musi być przez poszkodowanego udowodniona (art. 6 k.c.) nie w sensie wykazania co do tego pewności, ale z takim dużym prawdopodobieństwem, że praktycznie można w świetle doświadczenia życiowego przyjąć, że utrata zysku rzeczywiście miała miejsce. W tym też zakresie Sąd uznał żądanie powódki za uzasadnione.
Pozwana nie kwestionowała swojej odpowiedzialności za skutki awarii pionu w.c. zatem odpowiedzialność za szkodę w lokalu przyjęła na siebie. Także przyczyny choroby powódki nie były przez pozwaną kwestionowane. Podkreślić należy, iż to, iż powódka przebywała na zwolnieniu lekarskim i pobierając z tego tytułu zasiłek chorobowy nie niweluje, iż powódka skutecznie nie mogła domagać się utraconego dochodu w związku z tym, iż salon powódki, w którym prowadziła działalność fryzjersko-kosmetyczna został całkowicie zniszczony poprzez zalanie fekaliami. W tej sprawie należy mieć na względzie charakter prowadzonej przez powódkę działalności oraz to, iż w związku z zalaniem lokalu fekaliami powódka nie mogła dalej prowadzić tam swej działalności z uwagi na podstawowe względy sanitarne. Powódka przygotowując lokal do prowadzonej działalności gospodarczej fryzjersko-kosmetycznej włożyła w ten lokal znaczne środki finansowe, a lokal przez zalanie został całkowicie zniczowy. Nie ulega wątpliwości, że po tym zdarzeniu powódka przebywając na zwolnieniu lekarskim z powodu „traumy” psychicznej podupadła na zdrowiu. Biorąc pod uwagę zasady doświadczenia życiowego, można było ustalić fakt zaistnienia szkody w tym zakresie, która była następstwem zdarzenia z dnia 4.04.2011 r.
Zatem Sąd Okręgowy uznał roszczenie powódki za uzasadnione w aspekcie art. 361 KC. W ocenie Sądu II instancji powódka wykazała, iż suma utraconego dochodu zamyka się w kwocie dochodzonej. Sąd nie znalazł przy tym podstaw do kwestionowania opinani biegłego przeprowadzonej w tej sprawie.
W oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy Sąd orzekający przyjął, że strata jaką poniosła powódka wynosi 11.436 zł. Biegły P. B. w sposób kategoryczny i przekonywujący wydał opinię w tym przedmiocie. Gołosłowna polemika oraz dezaprobata pozwanej w stosunku do wniosków biegłego - niekorzystnych z punktu widzenia jej interesów w sprawie - nie mogły stanowić skutecznej podstawy do podważenia opinii jako wiarygodnego dowodu. Biegły składając wyjaśnienia na rozprawie odniósł się do wszystkich zarzutów składanych do opinii i rozwiał podczas przesłuchania na rozprawie wszelkie wątpliwości co do wyjaśnienia metody przyjętej do wyliczenia utraconego zysku. Nie można – zdaniem Sądu Okręgowego - przyjąć w żaden sposób, że opinia złożona do sprawy zawiera istotne braki, ani że nie wyjaśnia istotnych okoliczności. Biegły w sposób wyczerpujący ustosunkował się do zarzutów i uzasadnił swoje stanowisko. Biegły dokonał trafnego wyliczenie utraconego zysku w okresie objętym sporem.
Pozwana kwestionowała powyższą opinie biegłego z uwagi na to, iż opinia ustalała wysokość utraconych przez powódkę dochodów z tytułu braku możliwości prowadzenia działalności gospodarczej wyłącznie na podstawie dochodów jakie powódka osiągnęła w okresie ostatnich trzech miesięczny, poprzedzających powstanie szkody.
Podkreślić należy, iż w celu sporządzenia opinii wykorzystano wydruki z podatkowej księgi przychodów i rozchodów za okres od stycznia 2009 r. do marca 2011 r. Biegły dokonał zestawienia przychodów i kosztów (wydatków) oraz dochodu osiąganego przez powódkę w ramach działalności gospodarczej prowadzonej a badaniem objęto okres od stycznia 2009 r. do marca 2011 r. Biegły w tym zakresie logicznie przedstawił wyliczenia utraconego zysku metodą porównawczą.
Biegły składając wyjaśnienia na rozprawie logicznie wyjaśnił, iż do ustalenia wysokości odszkodowania przyjął ostatnie 3 miesięcy, gdyż wynikało to z przeprowadzonej analizy lat 2009/2010 i pierwszego kwartału 2011, gdzie można było zaobserwować dość dużą zmienność osiąganych wyników zarówno na poziomie przychodów kosztów i dochodów bez stałego trendu. Biegły przyjął założenie ostrożnej wyceny utraty dochodów dlatego też do obliczeń przyjął wyniki z pierwszego kwartału 2011 r., czyli kwartału bezpośrednio poprzedzającego badany okres, podkreślając przy tym, iż przyjął pierwszy kwartał, gdyż zauważył, że od połowy 2010 r. rentowność przedsiębiorstwa systematycznie rosła. Metoda, na podstawie której biegły przyjął, iż średni, dzienny dochód z działalności gospodarczej powódki wynosi 218,99 zł była przekonująca, nie zawierała błędów logicznych, biegły w sposób jednoznaczny uzasadnił dlatego należało zastosować tą metodą biorąc pod uwagę pierwszy kwartał 2011 r. przy wyliczeniu utraconego zysku.
Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy stanął na stanowisku, że powódce przysługuje odszkodowanie obejmujące utracone korzyści w postaci utraconego zysku w wysokości 11.436 zł stanowiący różnica pomiędzy stratą związaną z brakiem możliwości prowadzenia działalności gospodarczej w wynajmowanym lokalu użytkowym od dnia 5.04.2011 r. do dnia 30.06.2011 r. a wysokością otrzymanego przez nią zasiłku chorobowego za ten okres.
Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że: w punkcie zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 11.436 zł z odsetkami ustawowymi od kwoty 11.305 zł od dnia 2.12.2011 r. do dnia zapłaty, zgodnie z żądaniem pozwu (k.2) biorąc pod uwagę dokonaną przez powódkę zmianę powództwa (k.257) bez żądania w tym zakresie odsetek.
Konsekwencją zmiany pkt 2 wyroku była również zmiana pkt 3 rozstrzygająca zasadę ponoszenia kosztów procesu (art. 98 KPC), zaś o kosztach postępowania apelacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania, przy zastosowaniu stawek wynagrodzenia określonych w § 13 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 6 pkt 5 powoływanego wyżej rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielanej przez radcę prawnego z urzędu, biorąc pod uwagę opłatę od apelacji w wysokości 572 zł
SSO Wanda Migdał SSO Tomasz Chojnacki del. SSR Agnieszka Semenowicz