Source: http://www.strazak.pl/index.php/topic,2250.40.html
Timestamp: 2019-11-20 07:26:09+00:00
Document Index: 22470418

Matched Legal Cases: ['art. 166', 'Art. 14', 'Art. 1', 'art 162', 'art. 172', 'art. 162', 'art 162']

Autor Wątek: Rola i zadania ratownika medycznego w PSP (Przeczytany 27579 razy)
« Odpowiedź #40 dnia: Marzec 13, 2006, 21:07:14 »
art. 166 kodeksu karnego
Kto nie dzieli pomocy poszkodowanemu znajdującemu się w bezpośrednim zagrożeniu utraty życia lub zdrowia, przy czym sam nie naraża sie na utratę życia lub zdrowia, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech.
Tyczy się to wszystkich objetych kodeksem karnym, od pani Zdzisi na poczcie po Strażaka OSP czy PSP.
« Ostatnia zmiana: Marzec 16, 2006, 15:00:17 wysłana przez Matys »
« Odpowiedź #41 dnia: Marzec 20, 2006, 23:47:37 »
Dzięki Matys , właśnie o to chodziło
« Odpowiedź #42 dnia: Marzec 20, 2006, 23:55:22 »
matys- to jest 162 kk
« Odpowiedź #43 dnia: Marzec 21, 2006, 09:39:21 »
Cytat: bulon w Marzec 20, 2006, 23:55:22
Masz racje bulon.
« Odpowiedź #44 dnia: Marzec 23, 2006, 22:35:11 »
Autorze tematu "forescie" i mirku1! Zapraszam Was do wyjaśnienia poruszanych tutaj kwestii na Ogólnopolskie Forum Ratownictwa 2006 do Inowrocławia, które odbędzie się 25-26 kwietnia. Tematem dwudniowego spotkania (o którym więcej na www.inowroclaw.pl) będzie „Ratownik medyczny w zintegrowanym systemie ratownictwa. Stan obecny, perspektywy kształcenia i zatrudniania w strukturach Ministerstwa Zdrowia, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministerstwa Obrony Narodowej”.
Temat ten jest ściśle związany z pracami legislacyjnymi Naszego zawodu rat. med. i spec. rat. med., który obecnie jest w konsultacjach społecznych! Prowadzimy jako SZRM (www.szrm.org) poważne rozmowy o Naszej przyszłości z Dep. Zdrowia Pub. w MZ! Zapraszam wszystkich ratowników med. i specjalistów rat. med. do współpracy!
Temat rat. med. w PSP jest bardzo ciężki! Niestety można tylko to, czego się nauczyliśmy w ramach szkolenia w zakresie pierwszej pomocy medycznej w ramach KSR-G! Jeśli chodzi o rat. med. i spec. rat. med. to pewne określenie uznawanych przez MPracy jest w spisie zawodów i wydanej przez MZdrowia opini na temat zawodu! To może pomagać pracodawcy w określeniu zakresu praw i obowiązków w ramach ochrony zdrowia! Niestety w ramach MSWiA obowiązuje podległość służbowa i ścisłe przestrzeganie przepisów. Walczyć o Nasze prawa można "na górze"! Musi tylko w nas być PORZĄDNA GRUPA NACISKU co wiąże się z ilością, którzy "krzyczą"!!! Mój kontakt to ratolek@strazpozarna.pl
« Odpowiedź #45 dnia: Marzec 25, 2006, 08:29:29 »
ciekawi mnie co wy chcecie robic wiecej z zestawem psp r1....
« Odpowiedź #46 dnia: Marzec 25, 2006, 12:44:20 »
P. moderatorze! Wnioskuje po ilości napisanych e-mail ze jestes "Strazak-Sam"!! Powinien p. wiedziec, ze w owczesnym czasie w Swiecie dokonuje sie wiele zmian w zakresie ratownictwa medycznego! W Polsce sa juz zestawy R-3. Jezeli ratownicy medyczni przyszliby do MSWiA (w PSP jeden na sekcje na poczatek potem 1/zastep) trzeba byloby zmienic zestaw sprzetu, z ktorym by pracowali! Ja bym pare rzeczy dolozyl! (pewnie znalazloby sie jeszcze paru myslacych tak samo). Zrobilbym dodatkowy zestaw tylko do uzycia przez rat. med.!
Lekarze z PTMR do rzadowego projektu ustawy o rat. med. z 1 lub 2.03.2006 r. chca wprowadzic na dyzury lekarzy-koordynatorow do WSKRow-czy to nie jest mozliwosc nadzoru lekarskiego nad rat. med.! Czy byloby marnotrawstwem dac rat. med. pare dodatkowych rzeczy, do uzycia ktorych on posiada stosowne umiejetnosci, a ktore moga sie przydac kazdemu poszkodowanemu-nie tylko uczestnikowi zdarzenia cywilowi, ale i samemu funkcjonariuszowi lub osobie podmiotu wspoldzialajacego z KSR-G Mam nadzieje, ze to chociaz jedna z propozycji zmian, jedna z najwazniejszych!
« Odpowiedź #47 dnia: Marzec 25, 2006, 15:41:53 »
moje moderatorstwo nie ma nic wspolnego z tym watkiem to pierwsze.
drugie- strazak sam to ranga na forum, pewnie kojarzysz ja z pewna bajka...
zestawy R3 sa kazdego strazaka. srednio inteligenty szympans potrafi obsluzyc AED.
co bys dolozyl do zestawu?
« Odpowiedź #48 dnia: Marzec 25, 2006, 18:49:37 »
Ja myslalem, ze moderator to osoba, ktora zna sie na temacie i w razie czego trzyma piecze nad wlasciwym tokiem dyskusji (usuwa lub naprowadza rozmowcow na wlasciwy tor)!!
O zestawie R3 bylo w innym sensie to byl przyklad co do zmian!
A a propo AED to zapytaj sie strazaka czy moze zastosowac go u dziecka 5 letniego ?? Albo czy jeszcze sa jakies ograniczenia procz wieku! Jestem ciekaw jaka da Ci odpowiedz!
Jesli chodzi o to co bym dolozyl, to nie dolozylbym sprzetu dodat. do istniejacych juz zestawow jak sugerujesz w pytaniu (ze wzgledu na to, ze nie wszyscy by wiedzieli wtedy jak czegos uzyc) tylko dolozylbym inny zestaw ze sprzetem, ktory bedzie rat. medycznym przydatny wedle posiadanych umiejetnosci. A co bedziemy mogli zastosowac to sie okaze, ale zgodnie z wypraktykowanymi umiejetnosciami!
« Ostatnia zmiana: Marzec 25, 2006, 19:06:23 wysłana przez ratolek »
« Odpowiedź #49 dnia: Marzec 25, 2006, 19:19:37 »
druchowie i ratownicy nie wiem o co chodzi ale liczy się człowiek pierwsze 4-5 minut musimy to zmienć, gdzie jest ustawa o strażach ?
« Odpowiedź #50 dnia: Marzec 30, 2006, 19:37:42 »
Art. 14. ustawy o ochronie przeciwpożarowej
(organizacja ratownictwa medycznego obejmuje zespół (...) stosowania technik z zakresu pomocy medycznej w warunkach pozaszpitalnych mających na celu ratowanie życia i zdrowia ludzkiego, podczas zdarzeń prowadzących do nagłej utraty życia ludzkiego lub pogorszenia się stanu zdrowia - par. 11.1 rozporządzenia MSW w sprawie szczegółowych zasad organizacji KSRG)
Art. 1. ustawy o PSP
2) organizowanie i prowadzenie akcji ratowniczych w czasie pożarów, klęsk
żywiołowych lub likwidacji miejscowych zagrożeń,
3) wykonywanie pomocniczych specjalistycznych czynności ratowniczych w
czasie klęsk żywiołowych lub likwidacji miejscowych zagrożeń przez inne
4) kształcenie kadr dla potrzeb Państwowej Straży Pożarnej i innych jednostek
2. W skład komendy powiatowej (miejskiej) Państwowej Straży Pożarnej wchodzą
2a. W ramach jednostek ratowniczo-gaśniczych, o których mowa w ust. 2, mogą być wyodrębnione czasowe posterunki Państwowej Straży Pożarnej. 3. W skład jednostek organizacyjnych Państwowej Straży Pożarnej, o których mowa w ust. 1 pkt 4, mogą wchodzić jednostki ratowniczo-gaśnicze.
Te przepisy nakładają obowiazek na nas strażaków PSP lub OSP do udzielania pomocy medycznej/przedmedycznej (jak zwał, tak zwał).
Teraz trzeba odpowiedzieć sobie kiedy?
Rozporządzenie MSW w sprawie szczegółowych zasad organizacji KSRG
par. 11.3
Ratownictwo medyczne w warunkach pozaszpitalnych w czasie walki z pożarami, klęskami żywiołowymi lub organizowania ratownictwa technicznego, chemicznego i ekologicznego prowadzą uprawnieni strażacy z jednostek ochrony przeciwpożarowej (...) w sytuacjach:
2) braku możliwości wykorzystania personelu służby zdrowia na miejscu zdarzenia, gdy dostęp do poszkodowanych jest możliwy tylko dla strażków-ratowników przy wykorzystaniu sprzętu specjalistycznego,
3) gdy zdarzenie ma cechy nagłego zagrożenia z dużą ilością poszkodowanch, którego skutki przekraczają możliwości ich opanowania w ramach rutynowej działalności właściwych terytorialnie służb medycznych.
Kim są uprawnieni strażacy?
Niech każdy sobie odpowie na to pytanie, bez szukanie podstaw w przepisach prawnych.
Ja jestem po kursie pomocy przedmedycznej KSRG i jestem uprawnionym strażakiem.
To właśnie te przepisy mają bezpośrednie zastosowanie do nas strażaków.
I nie zapominajmy, że musimy wykonywać rozkazy bezpośredniego przełożonego, który może wyznaczyć nam całkiem inne zadanie, niż to które wydaje nam się słuszne.
Odnoścnie art 162 KK. wspomnianego w tym temacie.
Rozkaz wyłącza odpowiedzialnośc karną, a niezastosowanie się do rozkazu oprócz odpowiedzialności dyscyplinarnej nieść może za sąbą odpowiedzialność karną - art. 172 KK.
« Ostatnia zmiana: Marzec 30, 2006, 20:52:10 wysłana przez Krzyś Mila »
« Odpowiedź #51 dnia: Marzec 30, 2006, 21:59:30 »
Krzys Mila - Nie wiem czy pan zauwazyl rozmawiamy tu o strazakach, ktorzy ukonczyli szkoly ratownikow medycznych, a nie ratownikow po kursie KSRG. Jak sie pan moze orientuje (chyba ze nie), to jest to toche inne przeszkolenie. Na takim kursie nie ucza, jak podawac leki czy intubowac. A jak tak bardziej sie troche zaglebic w te sprawy to nie jest to wszystko takie latwe jak sie komus wydaje i trzeba do tego miec odpowiednie przygotowanie. a po takiej szkole jest bardzo dobre przygotowanie. Chociaz to jeszcze nie koniec. Taka szkola to tylko kropla w morzu do 100%opanowania udzielania pomocy.
Dlatego ja sie zgadzam z panem ratolkiem na temat dodatkowego sprzetu dla ratownikow medycznych w psp. Ale potrzeba jest, tez aby okreslono konkretnie role ratownika i jego zadania.
"Czy musi byc jeszcze duzo katastrof, takich jak Katowice zeby to sie wyjasnilo"
Jeszcze jedno - obecnie strazak, ktory ukonczyl szkole rat. med. nie robil tego tylko, by miec papier, ale dlatego by miec lepsza wiedze i moc niesc pomoc bez chwili zastanowienia. Chwala tym ktorzy sie angazuja w rozwoj i lepsza wizje strazy pozarnej.
« Odpowiedź #52 dnia: Marzec 30, 2006, 22:07:55 »
Niestety panie Forest prawo nie nadąża za pana postulatami. Osoba po szkole ratowników medycznym nie ma więcej uprawnień niż strażak po szkoleniu KSRG, a jedynie wymagania w stosunku do takiej osoby mogą być większe, bo zakres jej wiedzy jest większy. Czyli wszystkich obowiązuje to co napisałem, bez względu czy są po szkole ratowników medycznych czy po kursie ratowników medycznych, a to, że pisałem tylko o tych drugich to pański wniosek.
Jesteśmy strażakami, a nie pogotowiem ratunkowym. Kiedy mamy obowiazek przystąpić do ratownictwa medycznego podałem w poscie poprzednim.
Dziś jest tak, że jeżeli chce mieć pan więcej sprzętu medycznego, to musi pan iść pracować nie do straży pożarnej, bo nie samym ratownictwem medycznym straż żyje.
W naszym przypadku ratownicto medyczne jest to tylko zastępstwo służb medycznych i tylko w okreśłonych sytuacjach.
Rozumiem Forest, że uważasz, iż służby medyczne w Katowicach sobie nie poradziły?
« Ostatnia zmiana: Marzec 30, 2006, 22:42:51 wysłana przez Krzyś Mila »
« Odpowiedź #53 dnia: Kwiecień 01, 2006, 14:22:20 »
Proponuje wszystkim, którzy tego nie zrobili spojrzeć na temat Wątku i odpowiadac w tym względzie! Temat jest "Rola i zadania ratownika medycznego w PSP"! Mowimy tu o ratownikach medycznych w SP i nie wiem dlaczego ktos tu wprowadza watki innego tematu. Kazdy kto sie tu wypowiada powinien mieć podstawowa wiedze dot. pierwszej pomocy medycznej w SP [nie ma czegos takiego jak pomoc przedmedyczna-moze byc pomoc medyczna kwalifikowana lub nie]!
Jeśli chodzi o to co może ratownik medyczny albo co może ratownik KSR-G prosze sobie poczytać wszystkie przepisy dokładnie! Polecam www.mz.gov.pl i strone ministra pracy-klasyfikacje zawodow!
...bo nie samym ratownictwem medycznym straż żyje. ...
dopóki się coś nie wydarzy-SP powinna tym żyć, bo jak żyła samymi zagrożeniami pożarowymi to był koniec lat 80 poprzedniego wieku, a były wtedy inne przepisy, teraz są inne i zagrożeń pożarowych w statystykach jest już o wiele mniej - ich miejsce zajęły tzw. miejscowe zagrożenia i inne przepisy XXI wieku!
a propo tej wypowiedzi to prosze sobie poczytac o łańcuchu przeżycia, o filozofii udzielania pomocy medycznej poszkodowanemu w stanie zagrożenia życia (SZŻ) i prosze zwrócić uwage na to jak wielka rolę gra czas dla każdego człowieka w SZŻ i prosze nie mowić o tym, ze pierwsza pomoc w Straży Pozarnej to zastepstwo jednostek ochrony zdrowia (tzw. słuzb medycznych), bo o takowym możnaby zacząć mówić, gdyby w SP pojawiły się zespoły ratownictwa medycznego (czy z lekarzem czy z nielekarzem jako kierownikiem zespołu)!!!!
« Odpowiedź #54 dnia: Kwiecień 01, 2006, 14:55:40 »
Do Krzyś Mila:
Bardzo proszę, żebyś nie pisał takich tekstów jak ostatni bo wychodzi na to, że RatMed zatrudniony w PSP nie będzie robił nic poza wytycznymi KSRG. A to przecież grozi prookuratorem. Każdy RatMed jest zobowiązany do niesienia pomocy na tyle na ile on potrafi a nie na ile pozwoli mu dowódca. Po pierwsze z powodu przytoczonego tu art. 162 kk a po drugie dlatego, że w przytoczonych przez Ciebie art. ustawu o ochronie ppoż. jest napisane tylko bardzo ogólnie, że strażak powinien udzielać PP i kiedy. Ale nie ma tam opisanego tego konkretnego przypadku o którym mówimy, więc przytaczanie nam ustawy nie ma sensu.
Jeśli strażak jest Ratownikiem Medycznym, a na miejscu akcji lekarz (który np. zna go i wie że jest RatMedem) poprosi go o pomoc bo, np. jest wypadek masowy to co, on ma powiedzieć, że nie wykona intubacji bo mu nie wolno? Absurd.
« Odpowiedź #55 dnia: Kwiecień 01, 2006, 21:12:52 »
Pedros, a w straży pożarnej jesteś zatrudniony na stanowisku ratownik medyczny? Bo jeżeli nie to rację mam ja. W zasadzie prokuratorem to grozi działanie wbrew przepisom obowiązującym Ciebi, a w straży pożarnej jesteś strażakiem, a nie ratownikiem medycznym.
Przeczytaj jeszcze raz mój post są tam bardzo konkretne sytuacje kiedy udzielamy pierwszej pomocy, ale Ci to przetłumaczę:
1. Kiedy nie ma służb medycznych wogóle,
2. kiedy służby medyczne nie mogą dotrzeć do poszkodowanego, a strażak może, np. dzięki posiadanym przez siebie środkom ochrony osobistej,
3. kiedy siły medyczne są niewystarczające w stounku do rozmiarów zdarzenia.
Jeżeli jest lekarz, to on decyduje, czy Twojej pomocy potrzebuje, czy nie i w jakim zakresie. I tu w zasadzie się zgadzamy, choć Ty pisząc to samo co ja, zarazem piszesz, że ja nie mam racji.
Będąc na miejscu zdarzenia i wykonując na rozkaz dowódcy czynności inne niż ratownictwo medyczne, nie podpadarz pod art 162 K.K. Tylko w przeciwnym razie czeka wspomniany przez Ciebie prokurator.
Raoltek. Ze zdanie "nie samym ratownictwem strażak żyje" wysnułeś, że chodzi mi wyłącznie o pożarnictow. Nieźle to wykombinowałeć, ale przypomnij sobie co robisz w pracy, a bedziesz wiedział, o czym pisałem.
(W mojej jednostce pożary stanowią mnij niż 30 % wsztstkich zdarzeń). Również Ty przeczytaj sobie to, co napisałem o tym kiedy udzielamy pomocy, więc będzisz wiedział, że zawsze gdy nie ma służb medycznych przy poszkodowanym, lub jest ich za mało.
I na koniec pytanie retoryczne: po co jest wspólny telefon 112 dla straży pożarnej i pogotowia ratunkowego?
« Odpowiedź #56 dnia: Kwiecień 02, 2006, 17:32:50 »
Panie Krzys Mila - Nie bede pisal czy sie z Panem zgodzic, czy tez nie. Pragne wyjasnic i przypomniec do czego dazylem podajac ten temat "Rola i zadania ratownika medycznego w PSP". A mianowicie chodzilo mi o opisanie jak to wyglada obecnie i jak by moglo wygladac w przyszlosci. Pan troche zmienia charakter tego tematu i mowi ze nie ma zadnych roznic w pracy strazaka po kursie KSRG a strazakiem po szkolele ratownika medycznego. Jak to juz w naszym kraju jest, trzeba duzo zaangazowania wielu ludzi by cos dzialalo sprawnie. A co do naszej pracy w strazy to jest bardzo duzo zmian. Trzeba sie dostosowac do tych zmian, a co za tym idzie podnosic swoje kwalifikacje. Zatrudnienie do strazy tez wyglada inaczej. Kiedys w strazy byl zatrudniony kazdy. Obecnie zatrudnia sie ludzi z odpowiednimi kwalifikacjami i predyspozycjami do pracy. Z biegiem czasu bedziemy pracowac podobnie jak w krajach zachodnich. Oni rowniez nie od razu wszystko umieli. A w naszych szeregach i nie tylko jest duzo ludzi chcacych podniesc status srtazaka. Juz czasy stodoly sie skonczyly. Juz sie po prostu wypalily . W mojej jednostce duzo razy spotykam sie z roznego rodzaju wypadkami, a jest ich coraz wiecej. Jesli zajmuje sie Pan tylko cytowaniem kodeksu to proponuje zerknac na strone proponowana przez ratolka.
« Odpowiedź #57 dnia: Kwiecień 02, 2006, 21:22:46 »
Panie forest, właściwie to bardzo dokładnie napisłem czego się wymaga od strażaka dziś tzn. jak jest nasza rola jeżeli chodzi o ratownictwo medyczne.
To jest teoria, która moim zdaniem nie jest zła. Rozumiem, że ludzie, którzy ukończyli szkoły ratowników medycznych mogą czuć się niedowartościowanii w straży, ale przeciesz, jeżeli skończyłem prawo i jako strażak pojadę do wypadku drogowego, to nie wlepiam sprawcy mandatu, bo nie taka moja rola.
Jeżeli brak jest unormowania prawnego dla takich ludzi, to na pewno nie dlatego, że takie unormowanie dla strażaków istnieje.
W praktyce współpraca miedzy medykami, a strażakami w moim powiecie układa się dobrze. W zasadzie żadko się zdarza, by to strażak udzielał pierwszej pomocy, choć takie sytuacje mają miejsce.
W czasie pożarów często zdarza się, że karetka jest na miejscu i czeka na zakończenie akcji.
Zbyt mały nacisk kładzie się na szkolenie strażaków. Załóżmy, że na każdej zmianie, byłaby zespół strażaków ratowników, których w szczególności wkorzystywano by do ratownictwa medycznego. Byliby to strażacy, którzy specjalizowali by się w tej właśnie dziedzinei. Robili by to co należy do strażaka, ale gdy będzie konieczość udzielenia pomocy, to robili by to właśnie oni.
Przy obecnych rozwiązaniach prawnych jest to możliwe. Ktoś zajmuje się polityką kadrową. Ktoś wie jakie są piorytetu i się ich trzyma.
« Odpowiedź #58 dnia: Kwiecień 02, 2006, 21:54:15 »
P. Krzysztofie Mila: odsyłam do:
http://www.kgpsp.gov.pl/images/381/pl/wytratmed1.pdf
Proponuje uwaznie poczytac! [Punkty w cześciach II i IV- prosze czytać "między wierszami"]
Sorki, ale na tłumaczenie wszystkiego mam za mało czasu! Praca i istotne zmiany, które się teraz dzieją w polskim ratownictwie medycznym są ważniejsze!
Moja uwaga jest: Mniej gadac, wiecej robic!
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 04, 2006, 21:09:54 wysłana przez ratolek »
« Odpowiedź #59 dnia: Kwiecień 03, 2006, 22:48:08 »
Panie ratolek, a ja proponuję, aby to pan uważnie przeczytał ten dokument. Jeżeli znajdzie pan jakieś sprzeczności z tym co ja pisałem w swoich postach proszę o informację.
A teraz cytat w sprawie, która tak bulwersowała:
"Do czasu wprowadzenia jednoznacznych rozwiązań legislacyjnych, strażacy posiadający zawód ratownika medycznego wypełniają zadania z zakresu ratownictwa medycznego, jak inni przeszkoleni strażacy KSRG."
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 03, 2006, 22:54:43 wysłana przez Krzyś Mila »
Strona wygenerowana w 0.698 sekund z 26 zapytaniami.