Source: https://www.eporady24.pl/wzbudzenie_uzasadnionej_obawy,artykuly,6,65,176.html
Timestamp: 2019-03-19 06:00:29+00:00
Document Index: 120245107

Matched Legal Cases: ['art. 190', 'art. 190', 'art. 190', 'art. 13', 'art. 190', 'art. 191', 'art. 119', 'art. 224', 'art. 281', 'art. 281', 'art. 282', 'art. 246']

Autor: Monika Cieszyńska • Opublikowane: 16.11.2007
„Wzbudzenie uzasadnionej obawy” jest zatem znamieniem strony przedmiotowej wskazanego wyżej przestępstwa, tj. skutkiem działania sprawcy, który, posługując się groźbą, popełnienia przestępstwo na szkodę pokrzywdzonego lub osoby mu najbliższej, wzbudza w nim obawę, że zostanie ona spełniona, jeśli nie zachowa się zgodnie z wolą napastnika. Tym samym groźba musi przede wszystkim dotrzeć do pokrzywdzonego, czy to za pomocą pisma, gestu (np. pogrożenie palcem) czy słowa i wywołać u niego taki właśnie stan psychiczny. Pokrzywdzony musi być przekonany o prawdopodobieństwie spełnienia przez sprawcę groźby.
Przedmiotem ochrony w odniesieniu do przestępstwa z art. 190 K.k. jest wolność psychiczna człowieka, poczucie bezpieczeństwa, wolność od strachu przed wyrządzeniem szkody lub krzywdy osobie, do której groźba jest adresowana lub osobie jej bliskiej. Ocena szkody czy krzywdy, jaka została wyrządzona pokrzywdzonemu, będzie możliwa do ustalenia po przeanalizowaniu cech charakterologicznych pokrzywdzonego oraz zachowań podjętych przez niego po wyrażeniu groźby1. W tym sensie wzbudzenie obawy należy rozumieć subiektywnie. To, czy rzeczywiście doszło do wywołania strachu, należy ustalić z perspektywy pokrzywdzonego, przez pryzmat jego cech charakteru i zachowania po wypowiedzeniu groźby.
Należy jednak równocześnie zwrócić uwagę na to, że chodzi tu o wzbudzenie tylko uzasadnionej obawy. W celu ustalenia, czy strach pokrzywdzonego był uzasadniony, należy natomiast przeanalizować okoliczności, w których groźba została złożona. W praktyce oznacza to, że obawa pokrzywdzonego jest uzasadniona, gdy na podstawie towarzyszących okoliczności normalny (przeciętny) obserwator uznałby groźbę za złożoną na serio i prawdopodobną.
Po pierwsze, konieczne jest więc subiektywne odczucie pokrzywdzonego, że spełnienie groźby jest prawdopodobne oraz że w świetle towarzyszących groźbie okoliczności strach pokrzywdzonego jest uzasadniony w ocenie odczuć społecznych.
„Dla bytu przestępstwa z art. 190 § 1 K.k. wystarczy wykazać, iż groźba subiektywnie (w odbiorze zagrożonego) wywołała obawę spełnienia i zweryfikować to obiektywnie (przez sąd), czy zagrożony istotnie mógł w danych okolicznościach w ten sposób groźbę odebrać”2.
Natomiast nie jest karalną groźba, której nikt nie potraktowałby poważnie, jako że ewentualny strach u jej adresata jest nieuzasadniony, np. groźba dla żartu, wypowiedziana w czasie kłótni między małżonkami lub w czasie gry RPG w grupie przyjaciół.
Dla bytu odpowiedzialności konieczne jest wykazanie, że sprawca miał zamiar, to znaczy chciał wywołać u pokrzywdzonego obawę spełnienia groźby. Natomiast nie ma znaczenia dla tej odpowiedzialności, czy napastnik chciał spełnić rzeczywiście groźbę i dokonać przestępstwa na szkodę pokrzywdzonego lub jego osoby najbliższej. Tym samym nie ma znaczenia, czy sprawca popełnił przeciwko wymienionym osobom przestępstwo, którego spełnienie zapowiedział. Osobami najbliższymi mogą być wstępni (rodzice, dziadkowie), zstępni (dzieci, wnukowie, prawnukowie), małżonek, rodzeństwo, ale także osoba, z którą pozostajemy w stałym pożyciu, czy nawet w stosunkach przyjacielskich.
Dla poniesienia odpowiedzialności za groźbę karalną nie jest konieczne aby sprawca osobiście groził pokrzywdzonemu, sprawca może bowiem wykorzystać w tym celu osobę trzecią, przez którą przekaże groźbę pokrzywdzonemu3.
W przypadku gdy groźba nie zrobi wrażenia na pokrzywdzonym, tzn. nie wywoła u niego opisanego już stanu psychicznego, mimo że sprawca zmierza bezpośrednio do zastraszenia pokrzywdzonego, wówczas możemy mówić tylko o usiłowaniu popełnienia przestępstwa z art. 190 K.k., czyli przestępstwa groźby karalnej, co znajdzie odzwierciedlenie w kwalifikacji prawnej czynu sprawcy, tj. art. 13 K.k. w związku z art. 190 K.k.
Nadto należy zwrócić uwagę, iż ustawodawca wyraźnie mówi o „grożeniu popełnienia przestępstwa”. Tym samym nie może chodzić tu o grożenie popełnieniem wykroczenia lub innym naruszeniem prawa, niezależnie od tego jak bardzo groźba ta byłaby dotkliwa dla pokrzywdzonego.
Przestępstwem jest zawsze czyn określony w Kodeksie karnym. Nie ma znaczenia natomiast rodzaj przestępstwa, popełnieniem którego sprawca grozi.
Przestępstwo groźby karalnej ścigane jest na wniosek pokrzywdzonego.
Groźba karalna jest znamieniem również i innych przestępstw wymienionych w Kodeksie karnym, np. dotyczy przestępstwa: zmuszania (art. 191 K.k.), stosowania przemocy fizycznej lub groźby bezprawnej wobec grupy ludności lub nawet poszczególnej osoby, opartej na motywach dyskryminacyjnych (art. 119 § 1 K.k.), wymuszenia czynności urzędowej (art. 224 i 232 K.k.), rozboju (art. 281 K.k.), kradzieży rozbójniczej (art. 281 K.k.), wymuszenia rozbójniczego (art. 282 K.k.) oraz znęcania się funkcjonariusza publicznego w celu uzyskania określonych zeznań, informacji czy oświadczenia (art. 246 K.k.).
1. Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 15 lutego 2007 r., IV KK 273/06.
2. Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia 4 lipca 2002 r., II AKa 163/2002, KZS 2002,z. 7-8, poz. 44.
3. Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z dnia 27 listopada 2003 r., II Aka 338/03.