Source: http://karne24.com/s-tarapata-p-zakrzewski-osp-konta-znikna-pieniadze-pokrzywdzonym-bank/
Timestamp: 2018-09-21 15:25:53+00:00
Document Index: 80779449

Matched Legal Cases: ['art. 725', 'art. 49', 'Art. 49', 'art. 49', 'art. 725', 'art 725', 'art. 725', 'art. 726', 'art. 44']

S. Tarapata i P. Zakrzewski w OSP: Gdy z konta znikną pieniądze, pokrzywdzonym jest nie tylko bank - karne24.com
Strona główna Nauka S. Tarapata i P. Zakrzewski w OSP: Gdy z konta znikną pieniądze,...
Z punktu widzenia prawa cywilnego, właścicielem pieniędzy znajdujących się na koncie jest bank, co jednak nie oznacza, że ich wypłata osobie nieuprawnionej nie krzywdzi posiadacza rachunku.
W postanowieniu z dnia 28 kwietnia 2016 r. (I KZP 3/16) Sąd Najwyższy stwierdził, że posiadacz rachunku bankowego w pewnych wypadkach może być pokrzywdzonym przestępstwem, którego przedmiotem są pieniądze zgromadzone na koncie bankowym, mimo że ze względu na charakter umowy rachunku bankowego formalnie są one własnością banku.
Posiadacz rachunku jest pokrzywdzonym
Z wyrażoną w orzeczeniu tezą zgadzają się, ale jedynie połowicznie, dr Szymon Tarapata i dr Piotr Zakrzewski. Zdaniem autorów Sąd Najwyższy zatrzymał się niejako w połowie drogi twierdząc, że posiadacz rachunku będzie pokrzywdzonym przestępstwem, którego przedmiotem są środki zgromadzone na koncie bankowym jedynie w sytuacji, gdy naruszone zostanie jego prawo do zwrotu środków zgromadzonych na koncie na każde żądanie, przed skorygowaniem salda konta przez bank.
Zdaniem Tarapaty i Zakrzewskiego należało pójść jeszcze dalej i uznać, że każda bezprawna zmiana stanu konta negatywnie wpływa na sytuację majątkową posiadacza rachunku, przez co uzyskuje on status pokrzywdzonego przestępstwem – stwierdzają w glosie opublikowanej w „Orzecznictwie Sądów Polskich” nr 2/2017.
„Ilekroć (…) dochodzi do zmiany salda na rachunku bankowym wskutek bezprawnych zabiegów (…), to zawsze występuje skutek w postaci niekorzystnego rozporządzenia mieniem u posiadacza tego konta”.
Autorzy w pełni zgadzają się z poglądem Sądu Najwyższego, że w sytuacji, gdy środki zgromadzone na koncie zostaną wypłacone lub rozdysponowane przez osobę nieuprawnioną, pokrzywdzonym z całą pewnością jest bank, ponieważ zgodnie z istotą umowy rachunku bankowego (art. 725 i następne Kodeksu cywilnego), to on jest formalnie właścicielem zgromadzonych na koncie pieniędzy.
Inaczej niż przez Sąd Najwyższy została natomiast oceniona sytuacja posiadacza rachunku. Autorzy uważają, że w przypadku, gdy na skutek działań osoby nieuprawnionej zmniejszone zostanie saldo na koncie, zawsze bezpośrednio naruszone będzie prawo posiadacza rachunku do każdorazowej wypłaty przez bank na jego żądanie pieniędzy zgromadzonych na koncie.
W konsekwencji stwierdzić należy, że w takim wypadku posiadacz rachunku zawsze jest pokrzywdzonym, w rozumieniu art. 49 Kodeksu postępowania karnego.
Art. 49 § 1 k.p.k.: Pokrzywdzonym jest osoba fizyczna lub prawna, której dobro prawne zostało bezpośrednio naruszone lub zagrożone przez przestępstwo.
Karniści wskazują ponadto, że dla ustalenia, czy posiadacz rachunku ma status pokrzywdzonego przestępstwem, bez znaczenia jest to, że bank niezwłocznie skoryguje saldo rachunku, czy posiadacz miał świadomość zaniżenia, jak również czy chciał w czasie, gdy saldo konta było zaniżone, skorzystać ze środków zgromadzonych na koncie.
Posiadacz rachunku nie jest pokrzywdzonym
Na innym stanowisku stanął w glosie opublikowanej w tym samym numerze „Orzecznictwa Sądów Polskich” dr Andrzej Jezusek. Podobnie jak S. Tarapata i P. Zakrzewski zgadza się on ze stanowiskiem Sądu Najwyższego, zgodnie z którym pokrzywdzonym jest z całą pewnością właściciel pieniędzy zgromadzonych na koncie, a więc bank.
Dr Jezusek twierdzi jednak, że statusu pokrzywdzonego nie można przyznać posiadaczowi rachunku, gdyż nie jest on właścicielem pieniędzy zgromadzonych na koncie (te bowiem należą do banku), a jedynie może żądać ich każdorazowej wypłaty do wysokości salda. Ponadto wskazuje on, że bank wypłacając pieniądze osobie nieuprawnionej rozporządza swoim mieniem w związku z czym bezpośrednio niekorzystnie wpływa wyłącznie na swoją sytuację finansową.
Natomiast interes majątkowy posiadacza rachunku jest naruszony jedynie pośrednio, przez co nie może on być uznany za pokrzywdzonego w rozumieniu art. 49 k.p.k.
Pełny tekst postanowienia Sądu Najwyższego wraz z uzasadnieniem jest dostępny na stronie SN.
Glosy ukazały się w „Orzecznictwie Sądów Polskich, nr 2/2017.
Dr Szymon Tarapata jest adiunktem w Katedrze Prawa Karnego Materialnego Uniwersytetu Wrocławskiego, adwokatem oraz pracownikiem Katedry Prawa Karnego UJ (urlop naukowy). Dr Piotr Zakrzewski jest adiunktem w Katedrze Prawa Karnego Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Dr Andrzej Jezusek jest adwokatem.
Poprzedni artykułReforma sądownictwa może skutkować zamknięciem granic!
Następny artykułJak działa orzekanie kary w „zawiasach”? Ukazały się wyniki badań ponad 3500 spraw
jacek sosna 12 sierpnia 2017 at 11:08
W artykule zaprezentowanym powyzej umieszczona została informacja … ponieważ zgodnie z istotą umowy rachunku bankowego (art. 725 i następne Kodeksu cywilnego), to on jest formalnie właścicielem zgromadzonych na koncie pieniędzy….
Ponieważ nie jestem prawnikiem a tylko zwykłym Kowalskim przeto po pierwsze zapoznałem sie z przywołanym powyżej art 725 KC i pozostałymi. NIESTETY w świetle tego art. bank nie jest posiadaczem moich pieniedzy zgromadzonych na koncie bankowym. Bank przechowuje moje pieniądze oraz dokonuje takich operacji na które wyrażam zgode i wynikaja one z treści umowy zawartej pomiedzy mna i bankiem, o czym zreszta traktuje przywołany art KC. zatem dalsze dywagacje prowadzone przez autorów artykułu niestety opieraja sie na blednej przesłance jakkolwiek dotycza bardzo istotnego zagadnienia jakim jest oszustwo czy wyłudzenie pieniędzy z banku. Fascynuje mnie natomiast skąd autorzy artykułu zaczerpneli informacje a powołali sie na KC?
kwiatek 28 sierpnia 2017 at 12:13
A wystarczyło zajrzeć do cytowanego orzeczenia SN i wszystko byłoby jasne. Na wszelki wypadek zacytuję: „Zawarcie umowy rachunku bankowego (art. 725 i nast. k.c.) powoduje, że środki pieniężne posiadacza przechodzą na własność banku. Mimo braku jednoznacznego sformułowania w odnośnych przepisach ustawy, w doktrynie i w orzecznictwie powszechny i w zasadzie niekontrowersyjny jest pogląd, że bank uzyskuje własność deponowanych pieniędzy [wykaz literatury].
Zgodnie z art. 726 k.c. bank może obracać czasowo wolne środki pieniężne zgromadzone na rachunku bankowym z obowiązkiem ich zwrotu w całości lub w części na każde żądanie, chyba że umowa uzależnia obowiązek zwrotu od wypowiedzenia. Wynikające z umowy uprawnienie posiadacza rachunku stanowi wierzytelność do banku każdocześnie wymagalną, a jej rozmiary wskazuje stan konta. Wierzytelność jest prawem majątkowym obligacyjnym posiadacza rachunku, które, tak jak własność, mieści się w pojęciu mienia (art. 44 k.c.). Z chwilą realizacji wierzytelności, przez zwrot środków pieniężnych, posiadacz rachunku odzyskuje ich posiadanie i także własność, bądź inne prawo rzeczowe lub obligacyjne, które było z nimi związane przed zdeponowaniem”.
Wiele hałasu o słowo „wiele”. Małecki, Płóciennik, Szabatowska o postanowieniu SN...
Nie ma racjonalnego powodu, dla którego określenie "wiele osób" należy postrzegać "sztywno" jako większą liczbę osób niż kilka. Sąd Najwyższy w postanowieniu z 11 stycznia...