Source: http://prawo.cire.pl/st,50,417,item,146411,2,0,0,0,0,0,zmiany-zasad-odpowiedzialnosci-solidarnej---perspektywa-inwestora-inwestycji-budowlanych-w-branzy-energetycznej-cz-2.html
Timestamp: 2017-07-25 12:29:08+00:00
Document Index: 94434106

Matched Legal Cases: ['art. 647', 'art. 647', 'art. 143', 'art. 139', 'art. 647', 'art. 143', 'art. 647', 'art. 647', 'art. 1']

Zmiany zasad odpowiedzialności solidarnej - perspektywa inwestora inwestycji budowlanych w branży energetycznej (cz. 2) - Materiały problemowe - Prawo
» Zmiany zasad odpowiedzialności solidarnej - perspektywa inwestora inwestycji budowlanych w branży energetycznej (cz. 2)
Zmiany zasad odpowiedzialności solidarnej - perspektywa inwestora inwestycji budowlanych w branży energetycznej (cz. 2)
31.05.2017r. 05:04
Maria Łabno, associate w Zespole Postepowań Sądowych i Infrastruktury i Marcin Chomiuk, partner w Kancelarii Jara Drapała & Partners
Od 1 czerwca 2017 roku zmienią się zasady solidarnej odpowiedzialności inwestora i wykonawcy za wynagrodzenie należne podwykonawcom wynikające z kodeksu cywilnego. Wprowadzone modyfikacje wiążą się z licznymi ryzykami prawnymi i ekonomicznymi, które muszą być wzięte pod uwagę, także przez inwestorów. Zmiana przepisów dokonywana jest ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 roku o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia dochodzenia wierzytelności (Dz.U. 2017, poz. 933). Zdaniem ustawodawcy "projektowane zmiany wychodzą naprzeciw aktualnym potrzebom rynku oraz rozwiewają liczne wątpliwości interpretacyjne zgłaszane przez doktrynę i judykaturę na gruncie art. 647 (1) k.c. w jego obecnym kształcie" (uzasadnienie do projektu ustawy). Bliższa analiza treści zmienionego przepisu każe dojść do odmiennych wniosków, przynajmniej w odniesieniu do wątpliwości interpretacyjnych.
Przesłanki solidarnej odpowiedzialności inwestora w świetle nowelizacji Nowelizacja zmienia częściowo przesłanki odpowiedzialności solidarnej inwestora. Wedle nowej regulacji za przesłanki takie należy uznać: (i) zawarcie przez wykonawcę z podwykonawcą umowy, której przedmiotem jest wykonanie robót budowlanych lub umowy o dzieło, o ile rezultat świadczenia podwykonawcy składa się na obiekt budowlany; (ii) prawidłowe zgłoszenie do inwestora podwykonawcy przez wykonawcę albo samodzielne zgłoszenie się podwykonawcy i brak oświadczenia inwestora o sprzeciwie i/oraz alternatywnie, uwzględnienie w umowie pomiędzy inwestorem a generalnym wykonawcą podwykonawców i ich zakresów robót oraz (iii) istnienie wymagalnej wierzytelności podwykonawcy wobec wykonawcy o zapłatę wynagrodzenia za wykonane roboty budowlane. Zgłoszenie jako źródło solidarnej odpowiedzialności inwestora Wedle nowelizacji zasadniczym źródłem odpowiedzialności solidarnej ma być zgłoszenie podwykonawcy dokonane wobec inwestora. Co ważne, inwestor może spodziewać się, że będzie otrzymywał takie zgłoszenia nie tylko od wykonawcy. W świetle nowej regulacji zgłoszenia o zawarciu umowy na wykonanie robót budowlanych może dokonać także sam podwykonawca lub dalszy podwykonawca. W każdym z tych wypadków zgłoszenie musi szczegółowo określać przedmiot powierzanych robót. A zatem z jednej strony zmniejszony został rygoryzm co do samej treści zgłoszenia, bowiem inwestor nie będzie już musiał otrzymywać umowy (projektu umowy) zawieranej przez wykonawcę i podwykonawcę ani też dokumentacji dotyczącej wykonania robót, z drugiej jednak strony, enigmatycznie określony wymóg szczegółowego określenia przedmiotu robót będzie zapewne prowadził do tego, że w niektórych sytuacjach inwestor w dalszym ciągu będzie otrzymywał obszerną dokumentację. Prawidłowe (dostatecznie szczegółowe) określenie przedmiotu robót leży przede wszystkich w interesie podwykonawców. Dostatecznie szczegółowe określenie przedmiotu robót będzie decydowało o tym, czy zgłoszenie będzie spełniało przesłanki określone w art. 647 (1) § 1 k.c., a tym samym czy będzie skuteczne względem inwestora. Niedostatecznie szczegółowe określenie przedmiotu robót wiązać się będzie natomiast z ryzykiem wieloletnich procesów, w których podwykonawcy będą starali się dochodzić należnego im wynagrodzenia od inwestora (lub też wykonawcy i inwestora). Z perspektywy inwestora może to oznaczać niepotrzebny nakład czasu oraz środków. Pytanie więc co właściwie należy rozumieć przez szczegółowe określenie przedmiotu robót? Odpowiedź na chwilę obecną wydaje się trudna i dopiero w ciągu najbliższych paru lat wypracuje ją orzecznictwo. Z całą pewnością jednak w przypadku zgłoszeń dokonywanych przez podwykonawców należy się spodziewać, że będą oni w tym zakresie szczególnie drobiazgowi zarzucając inwestora np. dokumentacją projektową. Tym samym omawiany zakres zmiany może nie doprowadzić do zmniejszenia dotychczasowego obiegu obszernej i najczęściej znanej inwestorowi (lub nawet od niego pochodzącej) dokumentacji.
Ustawodawca przemilczał kwestię określenia wysokości wynagrodzenia w takim zgłoszeniu, wydaje się jednak, że wszystkim stronom będzie zależało na przedstawieniu tej informacji, chociażby w celu ustalenia zakresu odpowiedzialności solidarnej inwestora. Dla zgłoszenia wymagana jest forma pisemna pod rygorem nieważności. Zgłoszenie powinno być dokonane przed rozpoczęciem robót przez podwykonawcę. Ustawodawca nie wskazał, jakie będą konsekwencje przedstawienia zgłoszenia po rozpoczęciu robót, czy też niedostatecznie szczegółowego opisu przedmiotu robót. Takie uchybienia inwestor będzie mógł wykorzystać do zgłoszenia sprzeciwu bądź uznania zgłoszenia podwykonawcy za nieskuteczne.
Zmianie ulega zasada akceptacji podwykonawcy przez inwestora. Artykuł 647 (1) k.c. w nowym brzmieniu przewiduje, że inwestor będzie mógł złożyć sprzeciw (a nie jak było dotychczas wyrazić zgodę, z którą równoznaczny był także brak zgłoszenia sprzeciwu lub zastrzeżeń). Sprzeciw dla swojej ważności również wymaga formy pisemnej. Co istotne, taki sprzeciw będzie musiał być skierowany zarówno do podwykonawcy jak i wykonawcy, względnie dalszego podwykonawcy, niezależnie od tego, od kogo inwestor otrzymał zgłoszenie. Inwestor na podjęcie działań będzie miał więcej czasu niż dotychczas. Ustawa w nowym brzmieniu przyznaje inwestorowi na reakcję na otrzymane zgłoszenie (złożenie ewentualnego sprzeciwu) aż 30 dni od dnia doręczenia takiego zgłoszenia. Należy pamiętać, że termin będzie zachowany, jeśli w ciągu 30 dni wykonawca (generalny wykonawca) oraz podwykonawca będą mogli zapoznać się z tym sprzeciwem (samo nadanie sprzeciwu w terminie 30 dni nie będzie wystarczające). Przepis nie nakłada na inwestora obowiązku uzasadniania sprzeciwu. Jednakże bezzasadne, powtarzające się odrzucanie zgłaszanych podwykonawców może być zakwalifikowane jako brak wymaganego współdziałania przez inwestora z wykonawcą.
Umowa jako źródło solidarnej odpowiedzialności inwestora Realizacja umowy siłami podwykonawcy (podwykonawców) może zostać uregulowana już na etapie zawierania umowy pomiędzy inwestorem a wykonawcą (generalnym wykonawcą). Ustawa bowiem, jako alternatywę dla zgłoszenia i sprzeciwu, przewiduje możliwość uregulowania szczegółowego przedmiotu robót budowlanych wykonywanych przez oznaczonego podwykonawcę w umowie zawartej pomiędzy inwestorem i wykonawcą. Taka umowa, obok innych wspomnianych przesłanek, będzie stanowiła źródło odpowiedzialności solidarnej inwestora z wykonawcą za wynagrodzenie takiego podwykonawcy. Umowa pod rygorem nieważności musi być zawarta w formie pisemnej. Ustawa nie zastrzega terminu zawarcia takiej umowy. Oznacza to, że powierzenie robót podwykonawcy może być uregulowane na samym początku realizacji inwestycji, tj. w umowie o roboty budowalne (umowie głównej), a także w formie aneksu do takiej umowy lub w zupełnie odrębnej umowie. Warto w tym miejscu raz jeszcze zwrócić uwagę na wymóg szczegółowego określenia przedmiotu robót powierzanych podwykonawcy, które determinuje powstanie solidarnej odpowiedzialności inwestora. Mając na uwadze ewentualne spory, które mogą powstać na tym tle w związku z realizowaną inwestycją, warto wymagać uregulowania tej kwestii w sposób możliwe jak najbardziej precyzyjny.
Kwotowe ograniczenie odpowiedzialności
Inwestor ponosi solidarną odpowiedzialność za wynagrodzenie podwykonawcy należne mu za roboty, których szczegółowy przedmiot wskazany został - odpowiednio w zgłoszeniu lub też umowie łączącej wykonawcę (generalnego wykonawcę) i inwestora. Niezależnie od źródła solidarnej odpowiedzialności, inwestor będzie ponosił odpowiedzialność wyłącznie do wysokości wynagrodzenia należnego wykonawcy za powierzony do wykonania podwykonawcy przedmiot robót. Tym samym zabezpieczony został interes inwestora, niezależnie bowiem od tego, czy roboty budowlane zostaną wykonane przez wykonawcę czy też podwykonawcę wynagrodzenie będzie tej samej wysokości. Przykładowo, gdy umowa łącząca wykonawcę i inwestora przewiduje wynagrodzenie w wysokości 1.000.000,00 zł, z czego roboty wartości 300.000,00 zł zostaną powierzone do wykonania podwykonawcy (przy czym zostanie zawarta stosowna umowa pomiędzy wykonawcą a inwestorem, względnie zostanie dokonane w sposób prawidłowy zgłoszenie, a inwestor nie zgłosi sprzeciwu), inwestor będzie ponosił solidarną odpowiedzialność do tej właśnie kwoty kwoty 300.000,00 zł. W sytuacji więc, gdyby w omawianym przypadku umowa pomiędzy wykonawcą a podwykonawcą zakładała wyższe wynagrodzenie za ten przedmiot robót (np. 350.000,00 zł), inwestor nie będzie odpowiadał solidarnie za "nadwyżkę" ponad wysokość wynagrodzenia wykonawcy. Trudność może pojawić się w sytuacji, gdy wynagrodzenie za dane roboty wykonane przez podwykonawcę nie zostało wprost określone w umowie łączącej inwestora i wykonawcę, co jest częstym przypadkiem, gdy wynagrodzenie ustalane jest ryczałtowo. Nowelizacja a zamówienia publiczne
Solidarna odpowiedzialność inwestora przedstawia się nieco inaczej w przypadku inwestycji realizowanych w trybie ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych ("p.z.p."). Na gruncie zamówień publicznych pozostawione zostały dotychczasowe przepisy przewidujące m.in. że inwestor będzie otrzymywał projekt umowy z podwykonawcą, co do którego będzie mógł złożyć zastrzeżenia, oraz że będzie mu następnie dostarczana umowa, co do której będzie mógł złożyć sprzeciw. Dotąd stosowany mechanizm nie uległ zmianie, dodana została natomiast regulacja wprost określająca relację przepisów zamówieniowych i kodeksowych. Zgodnie ze zmienionym przepisem, do solidarnej odpowiedzialności zamawiającego, wykonawcy, podwykonawcy lub dalszego podwykonawcy z tytułu wykonanych robót budowlanych będą miały zastosowanie przepisy kodeksu cywilnego, jeśli przepisy ustawy p.z.p. nie stanowią inaczej (art. 143c ust. 8 p.z.p.). Co to oznacza? Jak wynika z uzasadnienia projektu ustawy, redakcja dodanego przepisu nawiązuje do konstrukcji przyjętej w art. 139 ust. 1 p.z.p., a w ocenie projektodawców wprowadzona zmiana "nie wzbudza wątpliwości co do zakresu przepisów kodeksowych oraz zamówieniowych". Co ważne, w założeniu "zmiana art. 647 (1) k.c. ma nie zmieniać relacji tego artykułu do art. 143a-143d p.z.p.". Tym samym, jeżeli inwestor nie będzie odpowiadał solidarnie za wynagrodzenie podwykonawcy z uwagi na niedochowanie przesłanek przewidzianych na gruncie zamówieniowym, badane będą przesłanki z art. 647 (1) k.c. Może zdarzyć się więc tak, że pomimo tego, że nie będzie podlegał solidarnej odpowiedzialności na gruncie przepisów zamówieniowych, jego solidarna odpowiedzialność będzie wynikała z k.c. Oba reżimy odpowiedzialności należy zatem stosować równolegle.
Z perspektywy inwestora najistotniejszą z wprowadzonych zmian stanowi ograniczenie kwotowe jego odpowiedzialności do wartości robót powierzonych podwykonawcy. Wśród innych korzyści płynących dla inwestorów z wprowadzonych zmian należy wymienić także rezygnację z obowiązku przedstawiania (w związku z dokonywanym zgłoszeniem) obszernej dokumentacji inwestorowi oraz wydłużenie okresu na złożenie sprzeciwu przez inwestora. Nie można jednak zapominać, że o ile dla powstania solidarnej odpowiedzialności inwestora potrzebna jest aktywność wykonawców oraz podwykonawców, o tyle w przypadku ewentualnego postępowania sądowego, to na inwestorze będzie spoczywał ciężar dowodu, że taka odpowiedzialność nie powstała. Zastosowanie
Artykuł 647 (1) k.c. w nowym brzmieniu wchodzi w życie od 1.6.2017 r. Przepis regulujący czasowy zakres jego zastosowania brzmi następująco: "do umów o roboty budowlane zawartych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy [tj. ustawy nowelizującej - przyp. wł.] oraz odpowiedzialności za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę na podstawie takich umów, stosuje się art. 647 (1) ustawy, o której mowa w art. 1 [tj. kodeksu cywilnego], w brzmieniu dotychczasowym". Pozwala on na interpretację, wedle której nowe zasady odpowiedzialności solidarnej znajdą zastosowanie do: (a) umów między inwestorem (zamawiającym) a wykonawcą zawartych od 1.6.2017 r., (b) umów między wykonawcą a podwykonawcą zawartych od 1.6.2017 r. (mimo iż umowa z inwestorem została zawarta przed 1.6.2017 r.) oraz (c) umów między podwykonawcą a dalszym podwykonawcą zawartych od 1.6.2017 r. (mimo iż umowa z inwestorem została zawarta przed 1.6.2017 r.). Tym samym inwestorzy, którzy zawarli umowy przed 1.6.2017 r., mogą być także objęci zastosowaniem nowelizacji w zakresie umów podwykonawczych zawieranych na ich inwestycji po tej dacie.