Source: http://konin.mamprawowiedziec.pl/aktualnosci/185965
Timestamp: 2019-07-21 16:55:03+00:00
Document Index: 8216432

Matched Legal Cases: ['art. 18', 'art. 19', 'art. 18', 'art. 19', 'art. 22', 'art. 20']

Statut Miasta Konina
W środę głosowanie nad Statutem Miasta Konina. Chciałbym przedstawić kolejne jego punkty, których treść budzi pewne wątpliwości.
Ostatnimi dniami o Statucie Miasta Konina zrobiło się nieco głośniej. Głównie za sprawą wydanego w zeszłym roku przez Wojewodę Wielkopolskiego Rozstrzygnięcia Nadzorczego, streszczonego dwa tygodnie temu na konińskiej stronie Mam Prawo Wiedzieć. Wskazano w nim sześć punktów, które w opinii Wojewody były niezgodne z zapisami Konstytucji RP oraz Ustawy o Samorządzie Gminnym. Sprawa została podjęta w mediach społecznościowych przez radnego Jakuba Eltmana, a rzecznik Prezydenta Miasta Konina wydała w tej sprawie stanowisko Urzędu Miejskiego. W najbliższą środę odbędzie się głosowanie nad przyjęciem Statutu Miasta Konina, z którego znikną zakwestionowane przepisy, jak również pojawi się jeden uaktualniony, dotyczący inicjatywy uchwałodawczej. W związku z tym chciałbym dzisiaj przedstawić inne, wątpliwe moim zdaniem, zapisy Statutu Miasta Konina, których zarówno Wojewoda, jak i nikt z Rady Miasta Konina nie wziął pod uwagę podczas ostatnich prac.
Porównując ze sobą dwa zapisy Statutu Miasta Konina i Ustawy o Samorządzie Gminnym, nie sposób nie dojrzeć dwóch istotnych nieprawidłowości. § 53 ust. 1 Statutu Miasta Konina mówi: „Komisja rewizyjna składa się z przedstawicieli wszystkich klubów działających w radzie.” Z kolei art. 18a ust. 2 Ustawy o Samorządzie Gminnym: „W skład komisji rewizyjnej wchodzą radni, w tym przedstawiciele wszystkich klubów, z wyjątkiem radnych pełniących funkcje, o których mowa w art. 19 ust. 1 [czyli Przewodniczący i jego zastępcy – uwaga moja].” Podobnie jest w § 74 ust. 1 Statutu Miasta Konina: „Komisja Skarg, Wniosków i Petycji składa się z przedstawicieli wszystkich klubów działających w radzie.” Zaś art. 18b ust. 2 Ustawy mówi, że: „W skład komisji skarg, wniosków i petycji wchodzą radni, w tym przedstawiciele wszystkich klubów, z wyjątkiem radnych pełniących funkcje, o których mowa w art. 19 ust. 1.” Owo „w tym” jest o tyle kluczowe w obydwu zapisach, gdyż wskazuje, że w skład obydwu komisji mają prawo, lecz nie obowiązek, wejść przedstawiciele wszystkich klubów, jednak nie odbiera tego prawa radnym spoza klubów radnych. Zapisy statutowe zaś jednoznacznie wskazuje, że w skład komisji wchodzą jedynie przedstawiciele klubów radnych, pozbawiając reszty tego prawa. O ile jeden z zapisów znajduje się w Statucie Miasta Konina od lat, to drugi prawdopodobnie został powielony, uprzednio nie sprawdzając ich poprawności z obowiązującymi zapisami Ustawy o Samorządzie Gminnym. Oczywiście, według art. 22 ust. 1 tej samej Ustawy to statut gminy określa pracę wszystkich organów gminy, jednak wątpliwe się wydaje, by zezwalał na pomijanie jej poszczególnych części przepisów. Zwłaszcza, gdy wykluczają one dozwoloną prawnie możliwość wejścia w skład obu komisji również radnych niebędących w żadnym klubie.
Chciałbym następnie przeanalizować § 39 ust. 1 Statutu Miasta Konina, który brzmi: „W głosowaniu biorą udział wyłącznie Radni i nie mogą uchylać się od głosowania.” Prosiłbym zatem o wyjaśnienie możliwości „oddania głosu nieoddanego”, gdy Statut Miasta mówi wyraźnie, że radni nie mogą uchylać się od głosowania, a inaczej „głosu nieoddanego” nazwać nie można, jak uchyleniem się od głosowania. W zeszłym roku o tę kwestię pytałem się Dariusza Kraszewskiego z Fundacji Batorego, który odpowiedział: „Uczestnictwo radnego w sesji rady gminy nawet bez oddawania głosu, jest o tyle istotne, że mimo jego braku głosowania liczony on jest do kworum rady, więc wpływa na ważność głosowania.” Rzeczywiście „głos nieoddany” jest równie ważny, co te „za”, „przeciw” lub „wstrzymujące się” i wpływają na ważność głosowania. Problem w tym, że ich obecność wydaje się wykraczać poza powyższy zapis Statutu. Na tę chwilę widzę dwa rozwiązania tego problemu. Pierwszy: usunięcie drugiej części zdania, czyli „i nie mogą uchylać się od głosowania”, co jest wyjątkowo nieetyczne i nieuczciwe wobec mieszkańców miasta i ich wyborców, ponieważ, jak mówi również Dariusz Kraszewski: „Radny jest zobowiązany do prac w radzie gminy a tym samym do udziału w głosowaniach. Niestety w naszym systemie prawnym nie przewidziano żadnych sankcji za uchylanie się od tych obowiązków.” Drugim sposobem jest likwidacja głosu nieoddanego, co pozwoli na utrzymanie analizowanego zapisu bez zmian, jak również zobowiąże radnych do oddawania głosów na rozpatrywane na sesjach uchwały. Z kolei w § 44 ust. 1 Statutu Miasta Konina widnieje zapis: „Głosów „wstrzymujących się” i nieważnych nie dolicza się do żadnej z grup głosujących „za” czy „przeciw””. Prosiłbym w tym miejscu o wyjaśnienie czym są zatem głosy nieważne, jeśli właśnie nie „głosami nieoddanymi”? Innymi możliwymi do oddania głosami przez radnego są: „za”, „przeciw” i „wstrzymujący się”, gdyż te liczą się do kworum; nieobecność zaś świadczy o zmniejszonej liczbie głosujących radnych – nie ma związku z głosami nieważnymi. Innego rodzaju głosów, które można nazwać nieważnymi, aniżeli „głosy nieoddane” nie widzę. Tak więc sprzeczność wynikająca z możliwości „oddania głosu nieoddanego” wykazują przynajmniej dwa ustępy Statutu Miasta Konina.
Kolejny pod lupę został wzięty § 34 ust. 5 Statutu Miasta Konina, gdzie czytamy: „Osoby zainteresowane, a obecne na sesji, w ciągu 7 dni po umieszczeniu protokołu w BIP lub do czasu przyjęcia protokołu przez Radę, mogą zgłaszać poprawki i uzupełnienia do treści protokołu.” Zaś ust. 6 tego paragrafu brzmi: „O uwzględnieniu poprawek i wniesionych uzupełnień decyduje Rada.” W Ustawie o Samorządzie Gminnym, szczególnie zaś w ust. 1b art. 20 tejże czytamy, że: „Obrady rady gminy są transmitowane i utrwalane za pomocą urządzeń rejestrujących obraz i dźwięk. Nagrania obrad są udostępniane w Biuletynie Informacji Publicznej i na stronie internetowej gminy oraz w inny sposób zwyczajowo przyjęty.” Z powodu transmitowanych i zamieszczanych na stronie BIP nagrań oraz protokołów z sesji Rady Miasta nie ma większych problemów ich porównania również przez osoby niebędące wcześniej jej uczestnikami. Warto zauważyć, że z owych przepisów Statutu wynika, iż gdy internauta dostrzeże błędny zapis protokołu, wówczas nie ma możliwości wniesienia poprawki, chyba że zdoła dotrzeć w ciągu siedmiu dni do osoby, która była obecna na danej sesji. Co więcej, w aktualnie obowiązujących przepisach nie ma żadnej informacji o tym, gdzie i do kogo należy zgłaszać uwagi do protokołu. Dzisiejsze zapisy Ustawy o Samorządzie Gminnym dały podstawy do tego, by uznać za bezzasadne to, co na ten temat mówi Statut Miasta Konina.
Na koniec chciałbym poruszyć jeszcze § 29 Statutu Miasta Konina mówiący: „Sprawy osobowe Rada rozpatruje w obecności zainteresowanego. Rada może jednak postanowić inaczej.” Ów przepis odnosi się jedynie do obrad Rady Miasta Konina, nie zaś do działania Komisji Skarg, Petycji i Wniosków lub Komisji Rewizyjnej, gdzie ewentualne wyłączenie lub niezaproszenie zainteresowanego istotnie mogłoby być zasadne (np. dla rozpatrzenia skargi i wysłuchania obydwu stron). W powyższym paragrafie nie wiadomo jednak, dlaczego dana osoba miałaby zostać wyłączona w czasie rozpatrywania sprawy, która jej stricte dotyczy. Stąd wątpliwości o to, czy nie zostaje w tym miejscu naruszony artykuł 61 Konstytucji RP z racji pozbawienia możliwości uczestnictwa w obradach Rady Miasta. Jeśli zaś nie, zasadne byłoby określenie, w jakich okolicznościach Rada Miasta postanawia inaczej i dlaczego.
Cztery powyższe akapity wskazują na nieprawidłowości, wątpliwości lub brak zgodności ze stanem faktycznym. Prosiłbym uprzejmie o pochylenie się nad nimi i ich przeanalizowanie. Statut Miasta Konina, będący właściwie konstytucją miasta jest jego najważniejszym dokumentem, podobnie jak Konstytucja RP dla Polski. Utrzymywanie błędnych, nieaktualnych lub niezgodnych z obowiązującą literą prawa zapisów kładzie niepotrzebny cień również na działalność władz i całej Rady Miasta Konina. Dlatego rozpoczęcie prac nad jego aktualizacją, bez kolejnych interwencji Wojewody Wielkopolskiego w przyszłości, wydaje się jak najbardziej zasadne.