Source: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1047276,prof-kardas-po-uchwale-sn-ws-ulaskawienia-sprawa-wroci-do-ii-instancji.html
Timestamp: 2017-07-24 22:34:00+00:00
Document Index: 53037861

Matched Legal Cases: ['art 139', 'art 42', 'art. 139', 'art. 139', 'art. 139', 'art. 45', 'art. 2']

Prof. Kardas po uchwale SN ws. ułaskawienia: Sprawa wróci do II instancji - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki - ReklamaKomunikatyKonferencjePrenumerataDziennik.plForsal.plDziennik InternautówInfor.plIFKIRBZaloguj sięZalogowanyWyloguj sięzaloguj się jako inny użytkownikkliknij tutaj aby uzyskać pomoc »wpisz frazę, którą chcesz wyszukaćPrenumerata elektroniczna Dziennika Gazety PrawnejKUP TERAZREKLAMAPrawoStrona głównaNewsletterForumTwarze BiznesuiKomunikatye-wydanie DGPFundusze unijnePodatkiWiadomościAkcyzaCITPITZmiany w VATVATInterpretacjeUlgi podatkoweKontrole skarboweAkademia podatkowaPracaWiadomościAkademia pracyEdukacjaEmerytury i rentyPraca i karieraZasiłki i świadczeniaZdrowiePrawoWiadomościAplikacjeOrzeczeniaPoradnik konsumentaPrzewodnik po prawieSamorządAkademia prawaDeregulacjaPrawo autorskiePrawo jazdyTestamentyBiznesWiadomościEnergetykaMediaMSPNowe technologieTurystykaFinanse osobisteRankingiTelekomunikacjaTransportRolnictwoNieruchomościFranczyzaFinanseWiadomościWalutyGiełdaSpółki giełdoweSurowceWiadomościKulturaWiadomościFilmMuzykaKsiążkiTVDVDTeatrSerwisy tematyczneEncyklopediaStrona głównaNewsletterForumTwarze BiznesuiKomunikatye-wydanie DGPFundusze unijneWięcejNewsletterForumTwarze BiznesuiKomunikatye-wydanie DGPFundusze unijnePodatkiWiadomościAkcyzaCITPITZmiany w VATVATInterpretacjeUlgi podatkoweKontrole skarboweAkademia podatkowaWięcejWiadomościAkcyzaCITPITZmiany w VATVATInterpretacjeUlgi podatkoweKontrole skarboweAkademia podatkowaPracaWiadomościAkademia pracyEdukacjaEmerytury i rentyPraca i karieraZasiłki i świadczeniaZdrowieWięcejWiadomościAkademia pracyEdukacjaEmerytury i rentyPraca i karieraZasiłki i świadczeniaZdrowiePrawoWiadomościAplikacjeOrzeczeniaPoradnik konsumentaPrzewodnik po prawieSamorządAkademia prawaDeregulacjaPrawo autorskiePrawo jazdyTestamentyWięcejWiadomościAplikacjeOrzeczeniaPoradnik konsumentaPrzewodnik po prawieSamorządAkademia prawaDeregulacjaPrawo autorskiePrawo jazdyTestamentyBiznesWiadomościEnergetykaMediaMSPNowe technologieTurystykaFinanse osobisteRankingiTelekomunikacjaTransportRolnictwoNieruchomościFranczyzaWięcejWiadomościEnergetykaMediaMSPNowe technologieTurystykaFinanse osobisteRankingiTelekomunikacjaTransportRolnictwoNieruchomościFranczyzaFinanseWiadomościWalutyGiełdaSpółki giełdoweSurowceWięcejWiadomościWalutyGiełdaSpółki giełdoweSurowceWiadomościKulturaWiadomościFilmMuzykaKsiążkiTVDVDTeatrWięcejWiadomościFilmMuzykaKsiążkiTVDVDTeatrSerwisy tematyczneEncyklopediaWięcejStrona głównaPodatkiPracaBiznesFinanseWiadomościKulturaSerwisy tematyczneEncyklopediaREKLAMAREKLAMA XTu jesteś:gazetaprawna.plPrawoProf. Kardas po uchwale SN ws. ułaskawienia: Sprawa wróci do II instancji Prof. Kardas po uchwale SN ws. ułaskawienia: Sprawa wróci do II instancji31.05.2017, 16:45; Aktualizacja: 31.05.2017, 16:47Facebook391Google Plus0Wykop0TweetSąd Najwyższyźródło: PAPautor zdjęcia: Jacek TurczykPo środowej uchwale Sądu Najwyższego sprawa b. szefostwa CBA wróci do sądu odwoławczego - uważa prof. Piotr Kardas z UJ. Jego zdaniem w tej sprawie nie mogło być innej uchwały SN niż ta, że prezydent nie miał prawa stosować aktu łaski przed prawomocnym wyrokiem skazującym. Prowadzisz firmę? Sprawdź jak korzystnie rozliczyć koszty prowadzenia działalnościREKLAMAREKLAMAREKLAMAReklamaW środę SN orzekł, że prawo łaski może być stosowane wyłącznie wobec prawomocnie skazanych, a jego zastosowanie przed prawomocnym wyrokiem nie wywołuje skutków procesowych.
Siedmioro sędziów Sądu Najwyższego wydało uchwałę w odpowiedzi na pytanie prawne związane z ułaskawieniem przez prezydenta Andrzeja Dudę obecnego ministra koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego i innych b. szefów CBA m.in. obecnego zastępcy Kamińskiego - Macieja Wąsika, skazanych wcześniej nieprawomocnie za działania CBA w "aferze gruntowej" z 2007 r. Istotą pytania była kwestia, czy na mocy konstytucyjnego prawa łaski prezydent RP może ułaskawiać także osoby skazane nieprawomocnym jeszcze wyrokiem sądu, a jeżeli nie - czy SN może badać kasacje na niekorzyść takich osób.zobacz także:SN: Prawo łaski wyłącznie wobec osób prawomocnie skazanych »
"SN prawidłowo ocenił sprawę i uznał, że prezydent nie miał prawa stosować aktu łaski wobec Mariusza Kamińskiego i pozostałych nieprawomocnie skazanych - dlatego, bo nie były to właśnie osoby skazane prawomocnie. Nie można bowiem stosować aktu łaski dopóki nie zapadnie orzeczenie skazujące lub warunkowo umarzające postępowanie. Takie stanowisko wyrażałem już wcześniej i cieszę się, że podzielił je Sąd Najwyższy" - powiedział PAP prof. Kardas, który jest kierownikiem Zakładu Prawa Karnego Porównawczego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego, a także wiceprezesem Naczelnej Rady Adwokackiej.
Kardas wyjaśnił, że obecnie sprawa wróci do trzyosobowego składu Sądu Najwyższego, który miał rozpatrzyć kasacje oskarżycieli posiłkowych ze sprawy Kamińskiego, ale przed jej rozpoznaniem zadał pytanie prawne siedmioosobowemu składowi SN. "Nie wiemy na pewno, co zrobi trójka sędziów SN, ale możemy postawić taką supozycję, że mając taką a nie inną uchwałę składu siedmioosobowego, zwróci sprawę sądowi odwoławczemu, aby ten merytorycznie rozpoznał złożone apelacje" - dodał.
W jego opinii słuszny jest też pogląd prawny SN, że prezydenckiego aktu łaski wobec podsądnych nie ma. "Gdyby uznać, że on obowiązuje, byłby to efekt mrożący wobec sędziów orzekających. "Nawet pośrednio nie można wpływać na sądy gdy rozpoznają sprawę. Konstytucja mówi wyraźnie, że sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko konstytucji oraz ustawom - a więc nawet prezydencka prerogatywa, jaką jest prawo łaski, nie może wpływać na działanie sądów" - podkreślił.
Rozmówca PAP przyznał, że SN ma także możliwość przejęcia do rozpoznania apelacji i wydania merytorycznego wyroku w sprawie - wówczas nie wracałaby ona do wydziału odwoławczego Sądu Okręgowego w Warszawie.
"Dzieje się tak niezwykle rzadko, w wyjątkowych sytuacjach. Ta sprawa ma wyjątkowe znaczenie nie tylko prawne, ale też pozaprawne i być może są jakieś powody, aby SN przejął tę sprawę od sądu odwoławczego do samodzielnego rozstrzygnięcia, ale moim zdaniem sąd nie będzie chciał stosować tu żadnych specjalnych ścieżek, tylko zwróci tę sprawę do sądu odwoławczego, żeby przeszła pełną ścieżkę instancyjną. Inna sprawa, że powinniśmy być gotowi na to, że jeszcze ta sprawa wróci do SN - gdy po wyroku sądu odwoławczego kasację złoży któraś ze stron" - wyjaśnił.
Według profesora, może się okazać, że w sprawie jest jeszcze jedna zawiłość prawna: zanim sąd odwoławczy - zgodnie z prezydenckim aktem łaski - umorzył postępowanie ws. Kamińskiego i pozostałych podsądnych, obrońcy skazanych w I instancji wycofali swe apelacje. "Teraz rodzi się taka kwestia: czy sąd odwoławczy uzna, że tych apelacji już nie ma i wyrok skazujący z I instancji jest prawomocny, czy też zgodzi się na przywrócenie terminu do ponownego złożenia apelacji. Nie jest też jasne, czy to mogą być te same apelacje, czy muszą być inne" - powiedział ekspert. (PAP)
ReklamaFacebook391Google Plus0Wykop0TweetDrukuj za 2 groszeŹródło:PAPTagi:areszt, prawo łaski, wyrok, z kraju, sądownictwo, wymiar sprawiedliwościWięcej na ten tematSN: Prawo łaski wyłącznie wobec osób prawomocnie skazanychPiotrowicz: Uchwała SN to kolejny etap obrony przywilejów kasty sędziówZiobro zaskarży do TK podstawy prawne uchwały SN?Warchoł o uchwale SN: Skandaliczna. To asumpt do reformy sądownictwaKierownictwo PiS po spotkaniu przy ul. Nowogrodzkiej: Czekamy na ustawy prezydentaGersdorf: Dziękuję, że uwierzyliście, że nie bronimy siebie, tylko KonstytucjiReklamaArtykuły powiązanePiotrowicz: Uchwała SN to kolejny etap obrony przywilejów kasty sędziówZiobro zaskarży do TK podstawy prawne uchwały SN?Warchoł o uchwale SN: Skandaliczna. To asumpt do reformy sądownictwa REKLAMAzamknij xnastępny artykułWarchoł o uchwale SN: Skandaliczna. To asumpt do reformy sądownictwaPolecaneKodeks pracy 2017 z komentarzem99,00 złNajważniejsze zmiany dla pracodawców w 2017 roku 17,90 złZasiłki 201669,00 złReklamaKomentarze (29)NajlepszeNajnowszeNajstarsze Marek P. (2017-05-31 18:13)
9255Oczywiście! Jedyną osobą jaka miało prawo do bezpośredniego stosowania Konstytucji RP z pominięciem paru art. miał jedynie prezes Rzepliński! ha ha ha. Prezydent RP nie ma prawa bezpośredniego realizowania swojej prerogatywy wynikającej z art 139 Konst. RP... To są jakieś jaja obrażonej kasty wybierającej się między sobą. Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz Gorszy sort(2017-06-01 17:14)
21Czy może się odbyć sprawa rozwodowa narzeczonych? Trzeba czytać Konstytucję całościowo a nie wybiórczo. Nikt nie neguje prawa prezydenta RP do stosowania prawa łaski. Ale nikt nie upoważnił prezydenta RP do zastępowania sądów. A póki co Kamiński i spółka w świetle Konstytucji (art 42 ust3) byli niewinni. Zatem prezydent nie mógł zastosować prawa łaski do osoby niewinnej. I to trzeba kumać a n ie ******** o prof. Rzeplińskim. Ls(2017-05-31 21:55)
1217Nie za bardzo chce mi się na to odpowiadać, ale się wysilę. Otóż, gdyby uznać - tak jak sugerujesz - że Prezydent ma prawo stosować akt łaski nieskrępowanie wobec każdego nawet osoby skazanej nieprawomocnie, albo nawet przed wydaniem jakiegokolwiek choćby nieprawomocnego wyroku, to mogłoby to doprowadzić do strasznych skutków dla obywateli. Załóżmy że - czego Ci nie życzę - jesteś ofiarą przestępstwa, na skutek którego poniosłeś szkodę i chcesz jej dochodzić przy okazji w karnym procesie. Udaje się ustalić sprawcę, prokurator go oskarża, ale z jakiejś przyczyny jeszcze przed wydaniem wyroku - a więc przed ustaleniem przez sąd tego jak naprawdę było - skazującego go i zasądzającego od niego odszkodowanie na twoją rzecz, gość zostaje ułaskawiony. Nie wiem, czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale w takiej sytuacji zostałbyś z ****** w ręce. Naprawdę tak sobie wyobrażasz prawo i sprawiedliwość? O LOL(2017-06-01 11:57)
38Przecież nikt nie odmawia Prezydentowi prawa do bezpośredniego stosowania Konstytucji. On go ma. Nawet nie jest to jego prawo, a obowiązek. Może więc Prezydent ułaskawiać wyłącznie na podstawie art. 139 K, bez stosowania przepisów kpk.
Błąd w Pana rozumowaniu polega na tym, że stosowanie bezpośrednie to nie stosowanie dowolne. Pan nie zauważa, że Konstytucja nie składa się wyłącznie z Preambuły i art. 139, ale zawiera szereg innych przepisów, które każdy przy stosowaniu przysługujących mu uprawnień ma obowiązek uwzględniać. Dlatego bezpośrednie stosowanie art. 139 nie oznacza prawa do abolicji względem jakiejś osoby, bo w ten sposób Prezydent m. in. pozbawił by osobę pokrzywdzoną prawa do sprawiedliwego procesu, wyrażoną w art. 45 ust. 1 K. Konstytucja nie daje bowiem Prezydentowi prawa do uchylania, nawet dla jednostkowych przypadków, innych zapisów Konstytucji. ns. Jan M.(2017-06-01 08:22)
138Szanowny Ls nie zrozumiał Pan istoty problemu. Nie ważny jest przedmiot oskarżenia, którego ułaskawienie dotyczy. Ważne jest to, że Prezydentem można przestać być i to nie jest końcem świata. A SN rozpatrując to zapytanie z ochotą włączył się do walki politycznej, która dotyczy żywotnych dla niego spraw. A to jest koniec świata dla nich. Podejmując decyzję polityczną nieodwracalnie tracisz autorytet sędziego. s.Magda W.(2017-05-31 22:45)
611Do Ls
Ładnie i obrazowo przedstawiłeś rację przemawiające za uchwałą SN.
Mały Jaś(2017-05-31 17:32)
6947Może i nie miał, ale kto im dał prawo wypowiadać się na ten temat? Sam fakt złożenia zapytania nie jest wystarczającym uzasadnieniem udzielania odpowiedzi.Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz retro(2017-05-31 20:53)
103Zgodnie z art. 2 konstytucji z 1935 r. nie mieli prawa. Bert(2017-05-31 20:33)
6939No cóż, tak jak się spodziewałem, SN wykorzystał okazję żeby się ośmieszyć.( i przy okazji sądownictwo w ogólności).Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz ad ... Bert(2017-05-31 21:47)
79Niektórzy po wpisach takich "ZNAFCÓW" prawa jak Waść powiadają ... powiedział co wiedział, a że g.o.o.w.n.o. wiedział , to i ...TO SAMO powiedział !!! Bert(2017-05-31 22:11)
85Do "ad... Bert" Tatuś zomowiec ci dyktował, czy mamusie TWulka OBWATEL(2017-06-01 08:04)
5216SN stawia się ponad prawem tj. KONSTYTUCJĄ. KASTA NIE ODPUSZCZA,,,,,,,,,,,,,Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz jak(2017-06-01 08:45)
515ignorant i nieuk, a nie obywatel!!! Smt(2017-06-01 00:29)
5122Sąd Najwyższy robi sobie drwiny z Konstytucji. Skandaliczne orzeczenie, w mojej ocenie chyba jeszcze bardziej rażące nadużycie prawa niż uznanie ważności wyborów prezydenckich z 1995 i uchwały SN z 2007 o zakazie pociągania do odpowiedzialności sędziów skazujących na podstawie dekretu o stanie wojennym (z mocą wsteczną).
Po trzykroć hańba. SN wypowiedział wojnę państwu polskiemu.Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz Gorszy sort(2017-06-01 17:16)
20A może tak łaskawco konkrety a nie pisowska propaganda. podatnik(2017-06-01 00:27)
4816Wywalania kasy podatników na jakieś bzdurne gierki. Co za różnica kiedy go ułaskawił? Skoro został skazany w II instancji to przecież wyrok i tak by się uprawomocnił Złożenie kasacji nic tu nie zmienia. Więc jaka różnica kiedy go ułaskawił?
Marnotrawienie naszej kasy.Odpowiedz alister4(2017-05-31 17:58)
2749Oj panowie sędziowie doczekacie się Erdogana w Polsce,jeszcze trochę!Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz sceptyk(2017-06-01 12:09)
30Oby jak najszybciej!!! s.Magda W.(2017-05-31 22:06)
2446Dla prawnika z oceną co najmniej dostateczną z zakresu prawa karnego i konstytucyjnego uchwała SN jest oczywista. Zastanawia mnie tylko po co w tak oczywistej sprawie uchwałę musiał wydać poszerzony skład. Pewnie chodziło o wzmocnienie rangi orzeczenia i zabezpieczenia się przed atakami, które właśnie mają miejsce.Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz M(2017-06-01 10:24)
82Nie czytałem orzeczenia SN, dlatego nie będę się na ten temat wypowiadać. Bylbym jednak ostrozny z pogladem, że coś tu jest oczywiste. alex(2017-06-01 12:16)
43Od kiedy to SN ma uprawnienia do kontroli działań Prezydenta RP? Gdzie to równowaga władz? To raczej zwykła uzurpacja ze strony SN, dodatkowo pozbawiona podstawy prawnej. Ls(2017-06-01 16:35)
10Nie czytałem jeszcze tej uchwały, ale mogę powiedzieć jedno. Gdyby to było OCZYWISTE, to nie wymagałoby podjęcia uchwały i to przez skład siódemkowy. Gdyby było oczywiste, to zwykły, trzyosobowy skład SN mógłby to rozstrzygnąć samodzielnie. Ls(2017-06-01 16:39)
10Poza tym uchwała odnosi się nie do prawa karnego, ale do instytucji umorzenia postępowania, a więc postępowania karnego. Ktoś z dostateczną oceną z prawa karnego mógłby sobie jednak nie poradzić ;-) ns. Jan M.(2017-06-01 07:57)
118Dla mnie jako wybitnego konstytucjonalisty, który z zakresu prawa karnego i konstytucyjnego miał ocenę niedostateczną, oczywistym jest, że udzielenie odpowiedzi na zapytanie dotyczące konkretnej decyzji Prezydenta RP, musi obejmować interpretację podstawy prawnej na podstawie ta decyzja została podjęta. A tutaj zapalałaby mi się w głowie żółta ostrzegawcza lampka. Czy przypadkiem nie wychodzę poza swoje uprawnienia i czy udzielenie przeze mnie odpowiedzi nie będzie naruszało zasady trójpodziału władzy. Jak widać SN wybrał drogę dalszego eskalowania napięć z władzą wykonawczą, aby pośrednio "zaatakować" ustawodawczą. Rozumiem nie chcą biernie przyglądać się zmianom, które będą ich dotyczyły, ale przez to okazują jawnie iż sami nie respektują podziału władzy o której wspominałem. Niestety sędzia podejmujący działania o charakterze politycznym, a działanie SN nim było nieodwracalnie traci swoją pozycję jako przedstawiciel trzeciej władzy. czytelnik(2017-05-31 20:56)
1834Jak widać cała propaganda i nagonka na sędziów daje owoce. Odpowiedz dsf(2017-06-01 08:30)
1131Rano przedstawiciel MS pięknie opowiada o wzmocnieniu niezawisłości, która ma nastąpić wskutek planowanych reform, a po południu ten sam MS odbiera siódemkowemu składowi SN prawa do podejmowania uchwał. Zapomnieli tradycyjnie postraszyć sędziów dyscyplinarkami.
Konsekwencja level hard. Odpowiedz M(2017-05-31 22:09)
1029Zastanawia mnie, do czego odnoszą się komentujący orzeczenie SN ? Czyżby na stronie SN orzeczenie wraz z uzasadnieniem zostało opublilowane ? O zgrozo, za komentarz bierze się każdy. Na zdrowiu, na prawie i na piłce nożnej się każdy zna w tym kraju. Smutne, taki poziom debaty publicznej w RP.Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz ns. Jan M.(2017-06-01 16:53)
00Uzasadnienie nie jest potrzebne, gdy kwestionuje się podstawę prawną samego orzeczenia. mam ten kraj w tyle(2017-05-31 23:54)
46Nie wróciOdpowiedzDodaj komentarzTwój komentarz został dodany.