Source: http://elitenewyork.3-2-1.pl/inspekcja_weterynaryjna_60.php
Timestamp: 2016-05-26 08:40:22+00:00
Document Index: 119075555

Matched Legal Cases: ['art. 35', 'art. 25', 'art 4', 'Art.13', 'Art. 3', 'Art. 7', 'art. 6', 'art. 15', 'art. 18', 'art. 34']

Patrzysz na posty wyszukane dla frazy: Inspekcja Weterynaryjna
Temat: Kurczaczki sprzedawane w Szczecinie
Kurczaczki sprzedawane w SzczecinieInspekcja weterynaryjna zlikwidowała pod Gorzowem nielegalną ubojnię drobiu.Trefne mięso sprzedawano w kilkunastu sklepach w Szczecinie. Wczoraj sanepidrozpoczął w nich kontroleDwa razy w tygodniu do nielegalnej ubojni w podgorzowskim Gliniku trafiałokilkaset kurczaków. Ptaki wykrwawiały się z głowami w plastikowych butelkach.Potem były skubane z piór i porcjonowane. Wnętrzności przez dziurę w ścianielądowały za budynkiem.Prymitywna ubojnia działała od 10 lat. Służby weterynaryjne trafiły na jejślad dopiero po anonimowym telefonie. Przy uboju drobiu pracował nocamiwłaściciel zakładu, jego synowie i dwie zatrudnione dorywczo kobiety.Właściciel zeznał, że w tygodniu trafiało tu 500-600 kurczaków. - Liczbapojemników wskazuje jednak, że mogło być ich znacznie więcej - mówi JózefJagódka, powiatowy lekarz weterynarii w Gorzowie.Z pierwszych ustaleń śledztwa inspektorów weterynarii i prokuratury wynika, żedrób trafiał do ubojni z kilku średniej wielkości lubuskich ferm, które na codzień zaopatrują legalnie działające rzeźnie. - Podczas ładowania naciężarówki część kurczaków zawsze ucieka. Ich wyłapanie trwa nawet kilkagodzin, a auto nie może czekać. To właśnie te ptaki wysyłano do Glinika - mówiinformator Gazety.Drób trafiał do kilkunastu sklepów w Szczecinie. Na pozór wszystko byłolegalne, bo zarówno właściciele ferm, jak i sklepów, do których trafiałomięso, mieli wszystkie wymagane przez inspekcję weterynaryjną dokumenty. Jakto możliwe? Z naszych informacji wynika, że dokumenty fałszowano. - Nie chcęmówić o szczegółach - mówi Józef Jagódka.Na terenie ubojni inspektorzy znaleźli ponad 100 kg drobiu. - Sprawdzamy, czynie ma w nich czynników chorobotwórczych. Jeśli okaże się, że drób byłzakażony, właściciel odpowieł za spowodowanie zagrożenia dla zdrowia i życialudzi - mówi Jagódka. - Jego zachowanie, szczególnie teraz, w momencie groźbyptasią grypą, było skrajnie nieodpowiedzialne.Mężczyźnie grozić może kara do 8 lat więzenia. Wiele wskazuje też, że odpowieza naruszenie prawa o ochronie praw zwierząt.Wykrycie rzeźni wywołało poruszenie w Szczecinie. - Sprawdzamy targowiska.Przypuszczam, że tam mogło trafiać niebadane mięso - mówi Jerzy Jakubek,powiatowy inspektor sanitarny w Szczecinie.miasta.gazeta.pl/gorzow/1,35211,2991126.html
Temat: W inspektoratach brakuje weterynarzy do pracy
W inspektoratach brakuje weterynarzy do pracyInspekcja Weterynaryjna jest bardzo specyficzną jednostką budżetową.Panuje turygor i dyscyplina. Pracuję w Powiatowym Inspektoracie Weterynarii. Wg opiniifachowców 80% zadań Inspekcji przypada na powiaty. Jak wygląda takiInspektorat? To kilka osób bardzo zestresowanych, przynaglanych do pracy,żyjących w napięciu i z obawą, że kolejna kontrola lub zadanie przysporzyproblemów ponad możliwości psycho-fizyczne. Wg przepisów, w każdym powiatowyminspektoracie powinno pracować kilku inspektorów - lekarzy weterynarii. Wobecnym układzie, to kilku desperatów ( nie chcę użyć słowa "masochistów").Niestety są takie powiaty, w których obsada jest dwuoosobowa, a zadań na 6 do 8osób. Nagle może pojawić się "horror" w postaci urlopu macierzyńskiegoinspektorki. Wtedy wszystko wali się na głowę. Nie da się nawalić, bokonsekwencje byłyby opłakane. Są takie zadania inspektoratu, których nie możnanie wykonać lub wykonać źle. Przykładem jest badanie mięsa i np. nie pobraniepróby do badania na BSE od sztuki bydła w wieku powyżej 30 tygodni.Konsekwencje byłyby niewyobrażalne. Podobnie przepuszczenie dodatniej sztuki wbadaniu na gruźlicę. Nie zlikwidowanie krowy chorej na brucelozę itp.Nasuwa misię co najmniej 20 sytuacji o konsekwencjach kryminalnych. Odpiszę Panu, którywidzi badanie mięsa przez absolwenta zootechniki. Z całym szacunkiem dlazootechników, ale w mięsie są choroby, o których zootechnicy nie słyszeli.Myślę, że zwykłej różycy mogliby nie rozpoznać, która po dostaniu się doorganizmu człowieka powoduje spustoszenie w stawach, sercu itd, ale lekarzemedycyny rozpoznają ją jako grypę. Nie piszę o bąblowcach, posocznicach,włośnicach, bo chyba nie ma sensu. Czegoś jednak nie rozumiem. Przyjeżdżająkontrole z UE i dziwią się. Takie niskie zarobki?? Tak mało ludzi??? I co ztego wynika? Nic! W Rumunii tuż przed akcesją do UE, zarobki w InspekcjiWeterynaryjnej wzrosły do poziomu 2x wyższego niz u nas. Chyba jedyne wyjście wobecnej chwili to wstrzymanie się od wydawania świadectw eksportowych lubwzięcie urlopu na żądanie jednocześnie w całym kraju. Może ktoś otrzeźwieje.
Temat: Glodzone krowy
Glodzone krowyWarszawa.07.06.04Kilkadziesiąt krów wychudzonych, brudnych czekają na pomoc !!! Zwierzęta nałańcuchach stoją w ciemnej oborze. Sprawa została zgłoszona do InspekcjiWeterynaryjnej!!!Cały horror zwierząt odbywa się kilkadziesiąt kilometrów od Warszawy, wmiejscowości Podzamcze (okolice Maciejowic ) koło Garwolina. W kilkupomieszczeniach gospodarskich znajduje się około 65 krów. Większość z nich towychudzone, brudne zwierzęta zamknięte w ciemnej ,chłodnej oborze.Zapadnięte mocno boki, brud to norma w tym gospodarstwie. Krowy przymocowanedo łańcuchów praktycznie przebywają bez naturalnego światła. W oborze jestbardzo ciemno. Jedynie światło z małych okien dociera. W pomieszczeniach czućwilgoć. Tylko kilka miało to szczęście i przebywa na zewnątrz budynku, madostęp do trawy i słońca.Ciekawostką jest za pewno to ,iż pomieszczenia jak głosi napis na wejściu doobory posiadają status europejski a właściciel zwierząt jest byłym fotografemangielskojęzycznej gazety. Jak opowiadają ludzie na początku dbał o zwierzętalecz po jakimś czasie znudziły mu się one. Zajął się hodowaniem koni. Krowystoją całymi dniami w ciemnej , wilgotnej oborze.Ustawa o ochronie zwierząt w pkt. 3 mówi ,iż rażące zaniedbanie polega na(...) utrzymaniu zwierzęcia w stanie zagłodzenia, brudu (...).W pkt. 12 czytamy, iż Kto utrzymuje zwierzęta gospodarskie jest obowiązany dozapewnienia im właściwej opieki i właściwych warunków bytowania.Zgodnie z art. 35 czyny takie podlegają karze pozbawienia wolności do roku,ograniczenia wolności albo grzywnie.Jako organizacja mająca na celu humanitarne podejście do zwierząt mamynadzieję ,iż Inspekcja Weterynaryjna szybko dokona inspekcji wskazanegomiejsca. Zadać w tym miejscu należy również pytanie:Dla dobra zwierząt jak i ludzi ważne jest aby kontrole sprawdzające dobrostanzwierząt odbywały się regularnie .Z poważaniemFilip BarcheLinki:empatia.pl/str.php?dz=65&id=156&str=3empatia.pl/str.php?dz=65&id=156&str=4empatia.pl/str.php?dz=65&id=156&str=5empatia.pl/str.php?dz=65&id=156&str=2
Temat: a to niby na kościół marnują się pieniądze...
a to niby na kościół marnują się pieniądze...ludzie często piszą o kościele katolickim, tak jak gdyby 99% naszych podatkówtam szło.... a idą one na utrzymanie poniższych agencji, ich prezesów,wiceprezesów, sekretarek wiceprezesów, sekretarzy, księgowe, woźnego, szoferaprezesa, limuzynę prezesa i wiceprezesów, telefony komórkowe dla sekretarzy izastępców wiceprezesów itd:* Inspekcja Celna* Inspekcja Farmaceutyczna* Inspekcja Handlowa* Inspekcja Jakości handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych* Inspekcja Ochrony Środowiska* Państwowa Inspekcja Pracy* Społeczna Inspekcja Pracy* Inspekcja Transportu Drogowego* Inspekcja Weterynaryjna* Inspektor do Spraw Substancji i Preparatów Chemicznych* Inspektorzy Rybołóstwa Morskiego* Inspektorzy urzędów żeglugi śródlądowej* Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa* Pańśtwowa Inspekcja Sanitarna* GIIF* GIODOKontrole i służby* Najwyższa Izba Kontroli* Kontrola Celna i Obrotu z Zagranicą* Kontrola dewizowa* Kontrola działalności pocztowej* Kontrola finansowania nauki* Kontrola projektów i systemów teleinformatycznych* RIO* Kontrola usług certyfikacyjnych* Kontrola wyrobów budowlanych* Policja* ABW* AW* Slużba Celna* Straż Pożarna* BOR* Straż Rybacka* Straż ŁowieckaUrzędy* Wyższy Urząd Górniczy* Urząd Dozoru Technicznego* Centralna Komisja ds. Stopni i Tytułów* Polski Komitet Normalizacyjny* GUS* Rada Statystyki* UOKiK* Urząd Regulacji Poczty i Telekomunikacji* Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i ProduktówBiobójczych* Urząd Zamówień Publicznych* Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych* KPWiG* Centralna Komisja Egzaminacyjna* Naczelna Rada Zatrudnienia* Główny Urząd Miar* URE* UDT* Transportowy Dozór Techniczny* Wojskowy Dozór Technicznyja wcale nie chcę bronić kościoła - ja chcę zauważyć tylko, że przy nim państwojest mafią okradającą ludzi bez ich woli, bo na tacę wrzuci tylko ten ktobędzie chciał, podatki płaci każdy
Temat: ptasia grypa?
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3106865.htmlPtasia grypa w Polsce? Znaleziono martwe ptaki.Wróble nie są w grupie wysokiego ryzyka ptaków narażonych na ptasią grypę, leczwojewódzka inspekcja weterynarii w Białymstoku przyznaje, że takie przypadkiznalezisk padłych ptaków należą do rzadkościOkoło trzydziestu martwych wróbli znaleziono na jednej z lokalnych dróg wpowiecie siemiatyckim w województwie podlaskim.Próbki padłych ptaków zostały we wtorek wysłane na badania do instytutu wPuławach. Weterynarze nie wiążą tego zdarzenia z ptasią grypą - mówią, żewysłanie próbek do badań to rutynowa procedura. Ptaki znaleziono wponiedziałek. Leżały na drodze i na poboczu drogi lokalnej prowadzącej zDołubowa do Grodziska. Inspekcja weterynaryjna została o tym poinformowanaprzez policję - powiedział we wtorek PAP powiatowy lekarz weterynarii wSiemiatyczach Mirosław Tołwiński.Na razie nie są znane przyczyny padnięcia wróbli. Badania w PaństwowymInstytucie Weterynarii w Puławach mają wykazać, czy ptaki były chore. Tołwińskipodkreśla jedynie, że wróble nie są w grupie wysokiego ryzyka ptaków, któremogą być narażone na ptasią grypę. Nie wiadomo też na razie, czy ptaki mogłynp. zjeść zatruty pokarm, czy może zginęły wskutek zderzenia z jakimś pojazdem.Zdarza się zimą, że na lokalnych drogach ptaki szukają rozsypanych ziaren zbóż,które wypadają z przejeżdżających pojazdów rolniczych - mówi Tołwiński. Jegozdaniem, ptaki mogły też zjeść pokarm zawierający jakieś substancje chemiczne.Wojewódzka inspekcja weterynarii w Białymstoku przyznaje, że takie przypadkiznalezisk padłych ptaków należą do rzadkości. Podkreśla, że o przyczynachpadnięcia ptaków będzie wiadomo coś konkretnego dopiero po otrzymaniu wynikówbadań z Puław. Wyniki badań mają być znane w najbliższych dniach.
Temat: Mięsożerni: Smacznego !
Mięsożerni: Smacznego !Z aktualnego raportu NIK:"Okazało się, że w blisko 60 proc. rzeźni łamie się przepisy o humanitarnymuboju. Oprócz brudu i bałaganu stwierdzono niesprawne urządzenia doprzytrzymywania zwierząt. Jeśli zwierzę jest źle unieruchomione, to nie możnago dobrze ogłuszyć. Zwierzęta są źle głuszone także dlatego, że aparaty sąniesprawne, a ubojowcy nie przeszkoleni.W efekcie wykrwawia się przytomne zwierzęta i jest duże ryzyko, że dooprawiania trafia żywe zwierzę - jak to było w rzeźni w Żelistrzewie kołoPucka, gdzie wrzucono żywą świnię do oparzarki. Właśnie trwa proces przeciwrzeźnikom.Poza tym powszechne jest zabijanie zwierząt w obecności innych, czekającychna rzeź.W raporcie NIK są przykłady rzeźni łamiących przepisy. W Kcyni zwierzętaczekające na ubój widzą zarzynane, wykrwawianie odbywa się na leżąco [wbrewprzepisom, bo krew za wolno schodzi i zwierzę może odzyskać przytomność],ubój nienadzorowany przez weterynarza, mięso niebadane.W Lubiewie zwierzęta widzą zarzynanie, a urządzenie do głuszenia nie mawidocznej dla ubojowca sygnalizacji, że zwierzę dostało właściwą dawkę prądu.W dodatku ubojowcy przykładają je w niewłaściwym miejscu. Nie umieją teżwłaściwie przeciąć tętnicy zwierzęcia.W Tucznie zwierzęta zabija się w magazynie żywca. W Rożniatach pracownicynieprawidłowo przykładają urządzenie do ogłuszania i za krótko je trzymają.Do wykrwawiania idą zwierzęta półprzytomne.W Grochowiskach to samo: zwierzęta niedogłuszane, narzędzia do głuszenia bezokresowej kontroli sprawności, ubojowiec nieprzeszkolony, legitymuje siętylko świadectwem ze szkoły podstawowej.NIK ujawniła też, że aż w 55 proc. rzeźni inspekcja weterynaryjna niewywiązała się ze swego obowiązku kontrolowania. Lekarze weterynarii, któryminspekcja zleca kontrolę, nie pilnują uboju i nierzetelnie prowadządokumentację. Do tego stopnia, że ok. 15 proc. zwierząt rzeźnych zabija się wPolsce poza kontrolą.Ta liczba wynika z porównania ewidencji zwierząt w sprawozdaniach inspekcji zdanymi GUS o ilości mięsa niepochodzącego z importu. W 2003 roku mięso z 4mln 376 tys. zwierząt niezidentyfikowanych, a więc najprawdopodobniejniezbadanych, trafiło na rynek.W tym było ok. 400 tys. krów i cieląt niezbadanych m.in. na BSE i ok. 3 mlnświń niezbadanych na obecność pasożytów."
Temat: Zwierzęcy obóz koncentracyjny w gdańskim schron...
Gość portalu: markia napisał(a):> Wiesz, no nie oszukujmy się, jak to wygląda w schroniskach z całym kraju z> karmieniem i kastracją. Słabo. Tu mamy do czynienia ze wspaniałymopakowaniem,> w środku którego jest trochę pusto.No ale mialo byc NAJNOWOCZESNIEJSZE schronisko w EUROPIE!! Czy to do niczegonie zobowiazuje? Chesz powieziec ze karasoria mercedes w srodku czescitrabanta?:))A miało być w miarę normalnie, nic> niezwykłego. Wystarczyłoby, gdyby zwierzaki dostawały suchą karmę, a niebreję> z wędlin i chleba oraz wody, która na pewno nie przyczynia się do ich dobrej> kondycji. Ludzie, co wy, zwariowaliście?Ja tylko sie dziwie,ze INSPEKJA WETERYNARYJNA-dopusciala ta dzialalnoscgospodarcza do przyjmowania ODPADOW zywnosci, czy maja na taka 'usluge'pozwolenie-czy to jest firma utylizacyjna, czy ktos moze to sprawdzic, co mawpisane w swoje dzialalnosci?Mysle,ze skarga powinna pojsc do Wojewodziekie Lek.WET i GLW, na powiatowegolek.wet, o ukrywanie nielegalnego zakladu utylizacji. Moze UE powiadomic?:)> Nie rozumiem też czegoś: dlaczego jeśli górna granica przetargu była 100 tys,> to ktoś, kto wybierał firmę zarządzającą chciał utrzymać to schronisko jak> najtanszym kosztem i nie pomyślał, że prócz doświadczenia i ceny, ważne sateż> takie rzeczy, jak:> pomysły na promocje adopcji, sterylizacje zwierząt, leczenie, sposóbkarmienia,>> odchów miotów czy moze usypianie, utrzymanie administracji i budynków, itp.Czy>> ktoś w ogóle sprawdza z urzędu, ile to kosztuje i jak jest realizowane?Mysle,ze nikt nie sprawdzal-i odpowiedzialni za okreslenie warunkowprzetargowych tez powinni byc ukarani.Bo> inspekcja weterynaryjna chyba jest ślepa, jak widać.To nie lezy w kompetencjach weterynarii-kto i za ile-w ich kompetencji lezydobrostan zwierzat czyli np. JAKOSC pozywienia chociazby i za to powinna bycinspekcja powiatowa tez ukarana.To trochę kuriozalne,> przyznacie. W warunkach polskich, to jak dać małpie granatnik i liczyć, żenie> zacznie nim rzucać.> Chyba, ze ktos w UM cynicznie umówił się z szefostwem tak: wiemy, ze 45tysiecy>> to za mało, ale wy sobie z tym deficytem radzcie i lepiej nam tu głowy nie> zawracajcie....Mysle,ze tak bylo. UM zatarł recę, ze ktos 'oszczednie' poprowadzi schronisko,a w ogole to problem 'z głowy, a to jest g...prawda. Na jakosci zycia zwierzatnie da sie oszczedzic z tego tylko wychodzi ZNECANIE sie nad zwierzetami a to,juz jest karalne!!
Temat: Polski ser dla Azjatów
Polski ser dla AzjatówSława!Polski ser na Dalekim Wschodziewww.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060516/ekonomia/ekonomia_a_4.htmlW ciągu dwóch miesięcy na eksport polskich produktów mleczarskich powinnyzgodzić się Chiny. Drobiem zainteresowana jest Korea PołudniowaJak dowiedziała się "Rz", służby weterynaryjne uzgadniają już wzoryświadectw, które będą musiały uzyskiwać firmy eksportujące produktymleczarskie na rynek chiński. To już ostatni etap przed otwarciem granicprzez Chińczyków.Swoje produkty chcą sprzedawać tam najwięksi eksporterzy wyrobówmleczarskich. - Polskie firmy potrzebują nowych rynków zbytu, ponieważ toeksport jest siłą napędową mleczarstwa - mówi "Rzeczpospolitej" WaldemarBroś, wiceprezes Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich. W ubiegłym rokuwartość eksportu mleka i jego przetworów wyniosła ok. 860 mln euro. To prawie70 proc. więcej niż rok wcześniej.- Z powodu dużej odległości do Chin będzie można sprzedawać sery twarde,serwatkę i mleko w proszku - uważa DariuszSapiński, prezes SpółdzielniMleczarskiej Mlekovita z Wysokiego Mazowieckiego. Firma ma już doświadczeniena rynkuazjatyckim. Swoje towary sprzedaje m.in. do Wietnamu i Tajlandii. -Rynek azjatycki jest bardzo atrakcyjny, ponieważ możnatam uzyskać wyższe cenyniż w Europie - wyjaśnia prezes Sapiński.Polska zabiega także o otwarcie chińskich granic dla naszej wieprzowiny idrobiu. Nasza inspekcja weterynaryjna chce jak najszybciej wypełnićkwestionariusz, w którym Chińczycy pytają m.in. o pasze, leki podawanezwierzętom i choroby zakaźne, na które chorują.Być może jeszcze w tym roku polskie firmy zaczną eksportować drób do KoreiPołudniowej. Na razie wysyłamy tam wieprzowinę. Rocznie jest to kilkanaścietysięcy ton.Azja jest coraz ważniejszym regionem dla naszych producentów mięsa. Odpoczątku marca tego roku kilkadziesiąt firm może eksportować do Japonii.Tamtejszym rynkiem zainteresowane są m.in. Animex, Sokołów oraz PolskiKoncern Mięsny Duda.BEATA DREWNOWSKAForum Słowiańskiegg 1728585
Temat: Prawa dzikich zwierząt
Kierowco - wiesz,że?"Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997r. o ochronie zwierząt (tekstjednolity: Dz. U. z 2003 r., Nr 106, poz. 1002 z późn. zm.) zawierawszelkie informacje na temat traktowania i obchodzenia się zezwierzętami. Również zawiera informacje, jakie skutki stwarzapozostawienie rannego zwierzęcia na jezdni, bez udzielania mupomocy.-Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt każdy, kto potrąci zwierzę,jest zobowiązany natychmiast zatrzymać się i udzielić mu pierwszejpomocy lub wezwać odpowiednie służby, takie jak lekarza weterynarii,powiadomić policję, czy organizację zajmującą się zwierzętami -podkreśla Komendant Główny Straży Dla Zwierząt Mateusz Jakub Janda.Zgodnie z art. 25 prowadzący pojazd mechaniczny, który potrąciłzwierzę, obowiązany jest, w miarę możliwości, do zapewnienia mustosownej pomocy lub zawiadomienia jednej ze służb, w szczególnościdotyczy to powiadomienia lekarza weterynarii.-Każdy, kto jest sprawcą wypadku, ma obowiązek zatrzymania się isprawdzenia stanu zwierzęcia i w razie potrzeby przewiezienia go dokliniki weterynaryjnej. Jeżeli pozostawimy ranne zwierzę na drodzejesteśmy po prostu przestępcami- informuje Piotr Jaworski zKrajowego Inspektoratu Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.- Świadome pozostawienie cierpiącego zwierzęcia, potrąconego przezsamochód, jest uznane za znęcanie w kategorii przestępstwa, coprecyzuje zapis ustawy (art 4 pkt. 12)- informuje Piotr Jaworski.Zapis ten definiuje, czym jest okrucieństwo w sposobie zabijaniazwierząt. To nic innego, jak wykorzystanie drastycznych metod i formzadawania śmierci, czym niewątpliwe jest pozostawienie na drodzezwierzęcia, nie interesując się stanem jego zdrowia.- Świadome pozostawienie przez kierowcę rannego lub ciężko rannegozwierzęcia na drodze, po jego potrąceniu, i skazanie go na rozłożonew czasie umieranie, w wielkim cierpieniu i bólu, wyczerpuje tenzapis ustawowy- podkreśla Piotr Jaworski z KI TOZ.Nadzór nad przestrzeganiem przepisów o ochronie zwierząt sprawujeInspekcja Weterynaryjna."zartykuly.cafeanimal.pl/Uwaga-zwierzeta-tez-maja-swoje-prawa-!,567
No kto tu jest bezradny-radny ii weterynaria?No i co? Wszyscy urzednicy/sluzby bezradni-policja,UM,lek. powiatowy?To zamiat ukarac opiekuna konia to wykupuje sie od niego? LUDZIE co Wy robicie,jakiego szacunku do zwierzat uczycie?Dlaczego od reki kon nie zostal odebrany, CO????Ustawa o ochronie zwierzat.Art.13. Organy administracji publicznej podejmują działania na rzecz ochronyzwierząt, współdziałając w tym zakresie z odpowiednimi instytucjamii organizacjami krajowymi i międzynarodowymi.Art. 3.W celu realizacji przepisów ustawy Inspekcja Weterynaryjna oraz inne właściweorgany administracji rządowej i samorządu terytorialnego współdziałają zsamorządem lekarsko-weterynaryjnym oraz z innymi instytucjami i organizacjamispołecznymi, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt.Art. 7.1. Zwierze traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 może być czasowoodebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta, (burmistrza,prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia iprzekazane:...1a. Decyzja, o której mowa w ust. 1, podejmowana jest_ z urzędu_ lub_ na_wniosek_ Policji,_ lekarza_ weterynarii_ lub upoważnionego przedstawicielaorganizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt.1b. Przekazanie zwierzęcia, o którym mowa w ust. 1, następuje za zgodapodmiotu, któremu zwierze ma być przekazane.1c. W przypadku braku zgody, o której mowa w ust. 1b, lub wystąpienia innychokoliczności uniemożliwiających przekazanie zwierzęcia podmiotom,o których mowa w ust. 1, zwierze może zostać nieodpłatnie przekazane innejosobie prawnej lub jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnejalbo osobie fizycznej, która zapewni mu właściwą opiekę.2. Decyzja, o której mowa w ust. 1, podlega natychmiastowemu wykonaniu
Temat: Zielonogórskie schronisko dla zwierząt do remontu
Zielonogórskie schronisko dla zwierząt do remontuCiekawe,że człowiek prowadzący schronisko od 15lat nie zrobił NIC,żeby zapobiec sytuacji kiedy toinspekcja weterynaryjna "się czepia".Bajki o zdobywaniu sponsorów na poprawienie życia zwierzątmoze opowiadać przedszkolakom!Do tej pory nie postarał się nawet o to aby godnie leczyć tam zwierzęta!łzawiące oko czy niewielka rana jest pretekstemdo eutanazji z której nikomu nie musi się tłumaczyć.260 psów w 2001 roku to mało?>??dla pana K to moze mało ale dla mnie dużo!w tym czasie w Gorzowie uśpiono 3 sztuki!!Schronisko powinno być przeniesione, żeby "móc oddychać".Na SZwajcarskiej się dusi!tam za mało miejsca aby obsługiwaćkilka gmin(do niedawna obsługiwało ich kilkanaście!!)Trzeba było usypiać aby robić miejsce dla następnych psówi zarabiać.Bo za psy moi drodzy gminy płacą!i to spore pieniądze!OSTATNIO gmina zielona góra sprawdzała jak nigdy wcześniejczy ich stan na papierze czy zgadza się z faktycznym..:)i co>?i brakowało kilku pów za które gmina płaciła w ciemno:)wystawiono im korektę do faktury.Jak długo płacili za psy których faktyczniejuż nie było tylko zainteresowani mogą wiedzieć.A żenujące jest to,że prywaciarz ze swoją fabrykązabrał zwierzakom budynek(za przyzwoleniem miasta),w związku z czym nie mapomieszczeń dla szczeniąt czy kociarni z prawdziwego zdarzenia,kuchni,gabinetu weterynaryjnego...Zajmowany przez niego budynek przeznaczony kiedyś dla zwierzątwynajmuje od miasta za 300zł miesiecznie!tylko!O to przyczyna jego walki aby schronisko pozostało naSzwajcarskiej.Ot czysty biznes.A zwierząt w tym biznesie wcale nie ma:((((Ot i cała prawda!:((smutna jak cholera.Tylko dla wrażliwców oczywiście:)pzdr
Temat: Apel o wsparcie akcji - do vege i nievege Ty z Twoimi bebechami, Misiu. Tego slowa nie slyszalem od czasu dziecinstwa iletnich wakacji w sielankowym, ale zabitym dechami sandomierskiem. Czy slowoto znajduje sie w Twym codziennym slownictwie?Jezeli Twoje w watku posty sa reakcja na podany przez Ciebie cytat, to widze,ze nie masz daru logicznego myslenia. Ale nie poddawaj sie - logiczne mysleniemozna wyrobic sobie pracujac nad tym. A na pewno najpierw nalezy zapoznac siez calym materialem, by glosic kategoryczne opinie.Wiec Misiu, czytaj no Ty wszystkie teksty zamieszczone w watku, lacznie zlinkami.Mysle tez, ze powinienes uczciwie zapoznac sie z watkiem "In vitro avivisekcja". To pewnie wypelni luki w Twojej wiedzy na temat doswiadczen nazwierzetach.I jako, ze nie jestes specjalista, nie wyglaszaj tu populistycznych, a malozorientowanych opinii, ktore kreujesz na te jedyne prawdziwe i inteligentne.Wiem, ze bardzo chcesz miec racje za kazdym razem, ale nikt nie moze zawszeracji miec.Wiec po przeczytaniu watku "In vitro a vivisekcja" stan przed lustrem, poszukajkontaktu z wlasnym sumieniem i zapytaj sie go szczerze, Misiu, czy mozeszodmowic wyslania listu protestacyjnego do prezydenta.Oto uzasadnienie listu proponowanego jako protest wobec nowelizacji ustawyuchwalonej przez Sejm - zaloze sie, ze nie zadales sobie trudu przeczytaniawyjsciowych linkow watku, bo wychodzisz z zalozenia, ze przeciez Ty i tak wieszswoje:Cytuje: "Ta ustawa jest zla, poniewaz:1)pozostawia poza kontrola testy wyrobow kosmetycznych, higienicznych iprzemyslowych2)pozostawia poza kontrolausmiercanie zwierzat po zakonczeniu doswiadczenia3)pozostawia poza kontrola metody znakowania zwierzat laboratoryjnych, a wprzypadku zwierzat dziko zyjzcych rowniez metody ich odlowu i obezwladniania4)nie stawiajac zadnych ograniczen i warunkow, pod pretekstem ochrony przyrodydopuszcza pozyskiwanie i eksperymentowanie na najrzadszych, zagrozonychwyginieciem gatunkow dzikich zwierzat5)uniemozliwia komisjom etycznym ds.doswiadczen na zwierzetach sprawdzanie, czydoswiadczenie przebiegalo zgodnie z pozwoleniem, ktore na nie wydaly6)uniemozliwia realna kontrole nad przebiegiem eksperymentow, poniewazinspekcja weterynaryjna, ktorej te kontrole powierzono nie jest do niejprzygotowana ani merytorycznie, ani kadrowo(dzis tez powinna kontrolowac przebieg doswiadczen, a przyznaje, ze tego nierobi).Pozdrawiam Cie Misiu z niesmiala i niekryta nadzieja, ze wyslesz list zprotestem - masz jeszcze pare dni na zrobienie tego, ale czas naglietbl
Temat: PO chce zrobić z psa - krowę! ale jaja!
PO chce zrobić z psa - krowę! ale jaja!www.tvn24.pl/-1,1509959,wiadomosc.htmlPosłowie chcą zrobić z psa krowęWPISANIE PSÓW DO REJESTRU ZWIERZĄT GOSPODARSKICH GROZI POWAŻNYMI KONSEKWENCJAMIPosłowie nie chcą już, żeby psy były zwierzętami domowymiTVN24/ArchiwumPosłowie nie chcą już, żeby psy były zwierzętami domowymi, tylkogospodarskimi. "Życie Warszawy" ostrzega jednak, że zrobienie z domowegopupila zwierzęcia gospodarskiego, takiego jak krowa, świnia czy kura, możemieć poważne konsekwencje.Pomieszczenie inwentarskie zamiast kojca. Konieczność doglądania co najmniejraz dziennie zamiast codziennego spaceru. Karmienie odpowiednio dostosowanąpaszą i wpisanie właścicieli psów do spisu rolnego. Takie konsekwencjeposelskiego pomysłu wymienia "Życie Warszawy"Pomysł zrodził się w Sejmowej Komisji Ochrony Środowiska. ElżbietaŁukacijewska z PO zaproponowała, by psa wpisać na listę zwierzątgospodarskich. Ma to umożliwić rolnikom, którzy w wielu częściach krajuzmagają się z atakami wilków, starania o odszkodowania od państwa zazagryzione psy. Podobnie jak to ma miejsce np. w przypadku owiec.- Ja sobie tego nie wyobrażam - mówi Marek Chrapek, wiceminister rolnictwa. -Choćby dlatego, że zaraz się okaże, że państwo powinno dopłacać do zwalczaniachorób zakaźnych wśród psów, za co w tej chwili płacą ich właściciele.O absurdzie mówi również inspekcja weterynaryjna.- Gdyby przeszedł taki zapis, w grę wchodziłby zupełnie inny nadzór nadprodukcją pasz dla psów, uregulowania wymagałyby sprawy prowadzenia przezhodowców specjalnych ksiąg i rejestrów, kwestie nadzoru nad rozrodem - zwracauwagę Krzysztof Jeżdżewski, zastępca głównego lekarza weterynarii.Posłowie podejmą ostateczną decyzję jutro. Elżbieta Łukacijewska przyznała, żenie miała świadomości, ile zamieszania może wprowadzić realizacja jej pomysłu.
Temat: uwaga wołowina posła Laskowskiego !
uwaga wołowina posła Laskowskiego !Kończy się kolczykowanie bydła na Suwalszczyźnie. Takie są wymogi UniiEuropejskiej i polskich służb weterynaryjnych. Na oznakowanie swoich krów niezgodził się poseł Józef Laskowski z Wiżajn (niezrzeszony, wcześniejSamoobrona).- Nie jestem unijnym parobkiem - mówi parlamentarzysta. - Czy kolczykowaniezwierząt poprawi ich kondycjęł Na pewno, nie. Moje krowy są zdrowe. Niekarmnię ich sztucznymi paszami, cielaki chodzą po pastwisku przy swoichmatkach i piją mleko. Po co kolczykować? Nikomu tych krów nie ukradłem.Akcja kolczykowania w woj. podlaskim dobiega końca. W powiecie suwalskimoznakowano 55 tys. 289 szt. bydła, w augustowskim - 51 tys. 925, wsejneńskim - 26 tys. 016. Rolnicy przeważnie nie protestowali, ponieważ akcjęprowadzono na koszt państwa. Z własnej kieszeni będą musieli dopiero zapłacićza znakowanie świń, owiec czy kóż Hodowców czeka dodatkowa opłata (2,25 zł)za książkę rejestracyjną inwentarza..Jan Łuba, weterynarz z Sejn: - To jest potrzebna akcja. Sam w niejuczestniczyłem. Ale źle zorganizowana i obawiam się, że pieniądze po razkolejny zostaną utopione w błocie. Owszem, ewidencja bydła zabezpiecza wpewnym sensie przeciw chorobom, m.in. BSE, utrudnia życie złodziejom wołowinyz pastwiska.Kolczykowanie bydła w woj. podlaskim nadzorowała Agencja Restrukturyzacji iModernizacji Rolnictwa w Łomży.- Oznakowaliśmy prawie sto procent pogłowia - mówi Józef Steć, kierownikbiura identyfikacji i rejestracji zwierząt w łomżyńskim oddziale Agencji. -Pozostały pojedyncze sztuki. Przeważnie ostatnio kupione przez rolników,chociażby na jarmarku, albo nowo urodzone. Wyjątkowo zdarzały się przypadki,żeby właściciel odmawiał kolczykowania jego zwierząt. W woj. podlaskimzdarzyło się 51 takich przypadków.Na liście znalazł się poseł Józef Laskowski z Wiżajn.- Nie jest to żaden urzędniczy wymysł - przekonuje J. Steć. - Przecież doniedawna nikt nie słyszał o BSE. Teraz będzie można bez problemówzidentyfikować każdą chorą krowę. Nam wszystkim zależy, żeby żywność byłazdrowa i bezpieczna.Rolnikom, którzy odmówili kolczykowania bydła, grożą sankcje karne. Inspekcjaweterynaryjna może również nakazać przymusowy ubój zwierzęcia i utylizacjęmięsa, co wiąże się z poważnymi stratami finansowymi
Temat: uwaga na wołowinę posła Laskowskiego !
uwaga na wołowinę posła Laskowskiego !Kończy się kolczykowanie bydła na Suwalszczyźnie. Takie są wymogi UniiEuropejskiej i polskich służb weterynaryjnych. Na oznakowanie swoich krów niezgodził się poseł Józef Laskowski z Wiżajn (niezrzeszony, wcześniejSamoobrona).- Nie jestem unijnym parobkiem - mówi parlamentarzysta. - Czy kolczykowaniezwierząt poprawi ich kondycjęł Na pewno, nie. Moje krowy są zdrowe. Niekarmnię ich sztucznymi paszami, cielaki chodzą po pastwisku przy swoichmatkach i piją mleko. Po co kolczykować? Nikomu tych krów nie ukradłem.Akcja kolczykowania w woj. podlaskim dobiega końca. W powiecie suwalskimoznakowano 55 tys. 289 szt. bydła, w augustowskim - 51 tys. 925, wsejneńskim - 26 tys. 016. Rolnicy przeważnie nie protestowali, ponieważ akcjęprowadzono na koszt państwa. Z własnej kieszeni będą musieli dopiero zapłacićza znakowanie świń, owiec czy kóż Hodowców czeka dodatkowa opłata (2,25 zł)za książkę rejestracyjną inwentarza..Jan Łuba, weterynarz z Sejn: - To jest potrzebna akcja. Sam w niejuczestniczyłem. Ale źle zorganizowana i obawiam się, że pieniądze po razkolejny zostaną utopione w błocie. Owszem, ewidencja bydła zabezpiecza wpewnym sensie przeciw chorobom, m.in. BSE, utrudnia życie złodziejom wołowinyz pastwiska.Kolczykowanie bydła w woj. podlaskim nadzorowała Agencja Restrukturyzacji iModernizacji Rolnictwa w Łomży.- Oznakowaliśmy prawie sto procent pogłowia - mówi Józef Steć, kierownikbiura identyfikacji i rejestracji zwierząt w łomżyńskim oddziale Agencji. -Pozostały pojedyncze sztuki. Przeważnie ostatnio kupione przez rolników,chociażby na jarmarku, albo nowo urodzone. Wyjątkowo zdarzały się przypadki,żeby właściciel odmawiał kolczykowania jego zwierząt. W woj. podlaskimzdarzyło się 51 takich przypadków.Na liście znalazł się poseł Józef Laskowski z Wiżajn.- Nie jest to żaden urzędniczy wymysł - przekonuje J. Steć. - Przecież doniedawna nikt nie słyszał o BSE. Teraz będzie można bez problemówzidentyfikować każdą chorą krowę. Nam wszystkim zależy, żeby żywność byłazdrowa i bezpieczna.Rolnikom, którzy odmówili kolczykowania bydła, grożą sankcje karne. Inspekcjaweterynaryjna może również nakazać przymusowy ubój zwierzęcia i utylizacjęmięsa, co wiąże się z poważnymi stratami finansowymi
Temat: ul.Rumiankowa-głośny/męczony owczarek
Gość portalu: Spokojny napisał(a):> Może zainteresuje się tym procederem odpowiednia służba, lub> służby, bo po pierwsze zakłócany jest należny wszystkim spokój, a po drugie> męczone jest zwierzę i to codziennie...Czy sądzisz, że "odpowiednia służba, lub służby" nie ma nic lepszego do roboty,niż śledzenie tego forum w oczekiwaniu na podobne sygnały? A do tego mawłasności jasnowidzące, żeby odgadnąć dokładny adres?A przecież kilka kliknięć wystarczy, żeby znaleźć takie na przykład informacje:"Można pomóc zwierzętom potrzebującym pomocy, zgłaszając fakt zaniedbywania lubznęcania się nad zwierzętami do odpowiednich służb, takich jak:- straż miejska- policja- inspekcja weterynaryjnaJeśli zauważycie Państwo zwierzę, które jest źle traktowane, zaniedbywaneprosimy o zgłoszenie tego do policji lub przekazanie informacji naszym [toznaczy TOZ] inspektorom - tel. 831-87-62, 831-98-94".Albo:"uprzejmie informujemy, że na naszym terenie [tzn. w Wesołej] wszelkiezauważone przez Państwa problemy, dotyczące zwierząt należy zgłaszać doinspektorów TOZ: Jany Trzaskomy (jednocześnie przewodnicząca TOZ - Oddz.Wesoła) – tel. 773 44 82 lub 504 428 098 lub Olgi Krutikow – tel. 773 40 87 lub504 69 79 18."Policja w Wesołej: 773 90 07, 773 49 44, 773 56 99Straż Miejska: 741 32 10Może moja odpowiedź jest obcesowa, ale osobiście bardzo nie lubię apeli wstylu "coś zróbmy, coś zaróbmy", a zwłaszcza "niech ktoś coś zrobi", kiedy niepotrzeba wielkiego wysiłku, żeby samemu coś zrobić...Spokojnych nocy :)
Temat: wołowina posła Laskowskiego - uwaga!
wołowina posła Laskowskiego - uwaga!Kończy się kolczykowanie bydła na Suwalszczyźnie. Takie są wymogi UniiEuropejskiej i polskich służb weterynaryjnych. Na oznakowanie swoich krów niezgodził się poseł Józef Laskowski z Wiżajn (niezrzeszony, wcześniejSamoobrona).- Nie jestem unijnym parobkiem - mówi parlamentarzysta. - Czy kolczykowaniezwierząt poprawi ich kondycjęł Na pewno, nie. Moje krowy są zdrowe. Niekarmnię ich sztucznymi paszami, cielaki chodzą po pastwisku przy swoichmatkach i piją mleko. Po co kolczykować? Nikomu tych krów nie ukradłem.Akcja kolczykowania w woj. podlaskim dobiega końca. W powiecie suwalskimoznakowano 55 tys. 289 szt. bydła, w augustowskim - 51 tys. 925, wsejneńskim - 26 tys. 016. Rolnicy przeważnie nie protestowali, ponieważ akcjęprowadzono na koszt państwa. Z własnej kieszeni będą musieli dopiero zapłacićza znakowanie świń, owiec czy kóż Hodowców czeka dodatkowa opłata (2,25 zł)za książkę rejestracyjną inwentarza..Jan Łuba, weterynarz z Sejn: - To jest potrzebna akcja. Sam w niejuczestniczyłem. Ale źle zorganizowana i obawiam się, że pieniądze po razkolejny zostaną utopione w błocie. Owszem, ewidencja bydła zabezpiecza wpewnym sensie przeciw chorobom, m.in. BSE, utrudnia życie złodziejom wołowinyz pastwiska.Kolczykowanie bydła w woj. podlaskim nadzorowała Agencja Restrukturyzacji iModernizacji Rolnictwa w Łomży.- Oznakowaliśmy prawie sto procent pogłowia - mówi Józef Steć, kierownikbiura identyfikacji i rejestracji zwierząt w łomżyńskim oddziale Agencji. -Pozostały pojedyncze sztuki. Przeważnie ostatnio kupione przez rolników,chociażby na jarmarku, albo nowo urodzone. Wyjątkowo zdarzały się przypadki,żeby właściciel odmawiał kolczykowania jego zwierząt. W woj. podlaskimzdarzyło się 51 takich przypadków.Na liście znalazł się poseł Józef Laskowski z Wiżajn.- Nie jest to żaden urzędniczy wymysł - przekonuje J. Steć. - Przecież doniedawna nikt nie słyszał o BSE. Teraz będzie można bez problemówzidentyfikować każdą chorą krowę. Nam wszystkim zależy, żeby żywność byłazdrowa i bezpieczna.Rolnikom, którzy odmówili kolczykowania bydła, grożą sankcje karne. Inspekcjaweterynaryjna może również nakazać przymusowy ubój zwierzęcia i utylizacjęmięsa, co wiąże się z poważnymi stratami finansowymi
Temat: czas sie zatrzymał .
czas sie zatrzymał .Na augustowskim targowisku czas się zatrzymał. Kobiety ścieśnione przy długimstole handlują, żeby dorobić do emerytury, czym się da. Oferują twaróg, mlekoprosto od krowy, wyroby własnej produkcji.- To granda w biały dzień - narzeka Marek Pirsztuk, powiatowy lekarzweterynarii w Augustowie. - Ludzie nic sobie nie robią z prawa i nielegalniehandlują na targowisku. Już od dwóch lat próbuję skończyć z tym procederem,ale bez skutku - denerwuje się.Egzekwowaniem prawa zajmuje się obecnie inspekcja weterynaryjna wspólnie zsanepidem. W Augustowie kontrole obydwu służb prowadzone są od czasu doczasu. Do jednej z nich doszło 4 czerwca br. Inspektorzy chcieliwylegitymować Teresę M., ale ta awanturowała się tak, że było ją słychać nacałym targu. Na pomoc handlarce pośpieszyli inni i zrobiło się zbiegowisko.Urzędnicy postanowili więc wezwać posiłki. Z komendy oddelegowano dwóchfunkcjonariuszy, którzy ponoć rzucili się na kobietę i ukradli jej pieniądze.- Kontrolerzy zachowali się jak należy. Przedstawili się i pokazalilegitymacje - opowiadają świadkowie. - A ona zrobiła taki cyrk, że aż wstyd.Funkcjonariusze nie robili nic złego. Chcieli tylko dowieźć na komendę, aletrzymała się tak mocno stołu, że ledwie ją można było oderwać.Policjanci są zbulwersowani zachowaniem kobiety, która po kilku miesiącachprzypomniała sobie o rzekomym pobiciu.- Dlaczego nie wykonała obdukcji i nie złożyła oficjalnej skargi na działaniafunkcjonariuszy - zastanawia się Waldemar Hryniewicki z augustowskiejpolicji. - Wobec tej pani w 1997 roku było prowadzone postępowanieprzygotowawcze za znieważenie i czynną napaść na funkcjonariusza policji.Prawdopodobnie afery by nie było, gdyby sprzedawcy zadali sobie trud izapoznali się z przepisami. Im szybciej to zrobią, tym lepiej.Pani M. wie jednak swoje.- Każdy handlował z ziemi, ale tylko do mnie się przyczepili - mówi. -Ukarali grzywną, chociaż dla mnie liczy się każdy grosz. Muszę pomócdzieciom, bo nie mają pracy.Granda w biały dzień pisze GW. Ta granda trwa już 15 lat czy ktoś się nadtym zastanawiał. Nie sztuka wysłać policje i zakuć babę w kajdany alboprzepędzić inne baby handlujące na targowicy. Granda to co z nami zrobiono irobi się nadal. Odziera się ze skóry i bynajmniej nie bogaczy.
Gość portalu: TOZ Gdańsk napisał(a):> Zarząd Główny Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce w związku z faktem> znęcania się nad zwierzętami w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt wKokoszkach> złożył do Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro zawiadomienie opodejrzeniu> popełnienia przestępstwa. Mamy nadzieję, że wymiar sprawiedliwości zajmie się> tą sprawą w sposób dokładny i szczegółowy aby masowe znęcanie się nad> zwierzętami w schronisku, które jak sama nazwa wskazuje, winno byćschronieniem>> dla udręczonych zwierząt, nie uszło sprawiedliwości - nawet - jeśli winnibędą> najwyżsi urzędnicy Władz Miasta.> TOZ apeluje do wszystkich świadków i byłych wolonatariuszy o odwagę i> zeznawanie w czasie śledztwa - prosimy o zgłaszanie sie do Policji,Prokuratury>> i TOZuZobaczylam filmik w necie, z nagranego programy tv3:Poniedziałek19.12.2005 r.Pieski żywotwww.tvp.pl/telekurier/kur_11.wmvI to jest najlepszy dowod w sprawie, na UM. TO jest jeden wielki SKANDAL.Swiadczacy o marnotrastwie publicznych pieniedzy!Malo, z wypowiedzi 'azylu' wynika,ze obiekt nie posiadal zadnego gabinetu aniszpitalika!!Jakimze boski cudem INSPEKCJA WETERYNARYJNA dopuscia taki obiekt dofunkcjonowania. Jest rozporzadzenie o schroniskach, jest czarno na bialymnapisane, jakie warunki powinno spelniac schronisko. ODWOLAC POWIATOWEGO,NATYCHMIAST!!!!Jest monitoring, czy sa jakiekolwiek nagrania z niego? Monitoring powinnien tezsluzyc wlasnie do kontroli pracy zarzadzajacego schroniskiem.No czegos takiego, takiego blota, takiej ilosi wody w boksach to ja w zyciu wzadnym schronisku nie widzialam. To jest KRYMINAL!!Ten caly projekt, to schronisko za 6 mln, do radosna tworczosc dla idiotow!!
Temat: "Kpina". Dostali nagrodę, bo nie wzięli w łapę
viking2 napisał:> Moze i jest. A Twoja propozycja jakiejs alternatywy jestkonkretnie jaka, bo mi> sie nie doczytalo? Narzekac umiemy wszyscy...Moja propozycja jest taka, że policja jest służbą mundurową,a nie bandą repów na prowizji.> A niby dlaczego nie mialby dostac nagrody?Dlatego, że umowa, jaką zawarł z inspekcją weterynaryjną przewidujetaką ewentualność. To należy do jego obowiązków, z których masię wywiązać, bo jak nire - to czekają inni. Za to bierze mniejszelub większe - ale zawsze pieniąchy. Jak mu za mało, to niechznajdzie leprze źródło dochodów.Mozna mu dac podwyzke, ale te trzeba> bedzie placic co miesiac, wprawdzie po kawalku, ale przez latapracy uzbiera si> e> calkiem niezle. A jesli dasz mu jednorazowa nagrode, to popierwsze wszystko> naraz, po drugie bedzie jakies wydarzenie, ktore on zapamietapozytywnie, a po> trzecie poczuje sie doceniony i bedzie sie dalej staral, bo jeslibedzie czujnyNo tak, uczciwe wywiązanie się z powierzonych obowiązków unasrzeczywiście jest wydarzeniem. Przecież mógł je olać...> to moze mu sie zdarzyc nastepna nagroda.> A co, wyjdzie taniej nie dac mu nic i czekac, az przepuscijakiegos gronkowca,> a> adwokaci zatrutych klientow przyjda do Ciebie po milionoweodszkodowania?Naiwny jesteś, tu nie "chameryka". To nie takie proste...Tak,> wyrzucisz wtedy weterynarza z roboty, no i co z tego?Odszkodowania wyjda przez> to taniej?Zawód weterynarza przeważnie jest wolnym zawodem, tylko niektórzy odczasu do czasu wykonują czynności urzędowe. Nie tak łatwo wywalić goz roboty...:P
Temat: W Skierniewicach bestialsko zamordowano psa
W Skierniewicach bestialsko zamordowano psaKiedy wreszcie polscy politycy (proszę zapytać posłów i radnych ze swojegorejonu i naciskać!!!!)z PO i reszty ruszą tyłki i:1. wprowadzą nakaz prowadzenia przez gminy schronisk dla bezdomnych zwierząt,utrzymywania ich, leczenia i poddawania zabiegom sterylizacji/kastracji zamiastdawać zarabiać tylko hyclom, a co się dzieje dalej ze zwierzęciem to już nikogołącznie z inspekcją weterynaryjną czy radnymi nie obchodzi - czytaj raport BiuraFundacji Azyl pod Psim Aniołem??????www.psianiol.org.pl2. wprowadzą dożywotni zakaz posiadania zwierząt przez osoby znęcające się nadnimi?????a także karę wieloletniego więzienia za znęcanie się, łącznie zprzepadkiem całego majątku na bezdomne zwierzęta????3. zapiszą w prawie, że zwierzę nie jest rzeczą, wprowadzą obowiązek rejestracjiwszystkich zwierząt i najważniejsze wyegzekwują go także na wsi?????A czy ktoś z Was poszedł do najbliższej parafii i poprosił księży, żebynapiętnowali wiernych w swoich kazaniach za złe traktowanie zwierząt???Wniedzielę w kościołach są tłumy, a ja osobiście znam kilku przykładnychkatolików, którzy kochają innych ludzi i z przyjemnością kopną psa!!! Uważam, żeto w kościele powinni usłyszeć, że robienie krzywdy zwierzętom jest grzechem,ale jak do tej pory słyszą tylko o ludziach...Wrażliwych na los zwierząt zapraszam także do złożenia wirtualnego podpisu podpetycją europosłów do Parlamentu Europejskiego o zakazanie długiegoniehumanitarnego transportu zwierząt rzeźnych, dostępną na stronie schroniskadla koni Tara www.ligon.chorzow.pl/tara. Mamy już prawie 100tys. podpisów,potrzebujemy razem milion, powiadom o tym znajomych w całej Unii Europejskiej!!!!I nie zapominajcie oddać 1% swojego podatku zwierzakowi zamiastfiskusowi!!!!!!Znajdźcie fundację lub przytulisko w swojej okolicy, onipotrzebują nie tylko pieniędzy, ale też koce, ręczniki, karmę, stare garnki czymiski, jak pozbywacie się starych rzeczy pomyślcie też o tym!!! Pokażcie swoimdzieciom, że można i w ten sposób pomagać zwierzętom!I przede wszystkim działajcie systematycznie!!!! Niech to nie będzie pojedynczyzryw mieszkańców!!!!
Temat: constar w walbrzychu :)
constar w walbrzychu :)Constar otrzymał w zgodę na rozładowanie ciężarówek z wycofanymi wyrobamiwędliniarskimi i przekazanie ich do chłodni składowej w Wałbrzychu. O tym, codalej się z nimi stanie, zadecydują służby weterynaryjne - poinformowałConstar w komunikacie.O tym, że wycofane wyroby wędliniarskie krążą w samochodach po Polsce, gdyżnie można znaleźć miejsca na ich składowanie, poinformował na konferencjiprasowej w czwartek przewodniczący Rady Nadzorczej Constaru Zbigniew Szpak.Ze sprzedaży zostało wycofanych ok. 250 ton towaru. Wyroby umieszczono wciężarówkach-chłodniach przystosowanych do przewozu mięsa i przetworów."Wskutek braku systemowych uregulowań prawnych o sposobie postępowania wtakich przypadkach samochody te przez kilka dni jeździły po Polsce.Poszukiwano chłodni, która zgodziłaby się przyjąć wyroby do przechowania wcelu przedstawienia do badań upoważnionym specjalistom" - poinformowano wkomunikacie.Constar przypomniał, że od 15 kwietnia zakłady w Starachowicach nie przyjmujążadnych zwrotów towaru, który opuściły bramy fabryki.Jak napisano w komunikacie, pytania o możliwości składowania skierowano do 6chłodni, które początkowo pozytywnie odpowiedziały na zapytanie, po czym zniewiadomych przyczyn wycofywały zgodę na składowanie. Zgodziła się tylko jedna.W czwartek zastępca Głównego Lekarza Weterynarii Cezary Bogusz na konferencjiprasowej oświadczył, że "Inspekcja Weterynaryjna nie jest od wskazywaniamiejsca, gdzie to ma teraz trafić, jest to sprawa Constaru. Musi to byćmagazyn, który jest zatwierdzony przez Inspekcję, a nie niewiadome miejsce,które teraz chciał wskazać Constar".Bogusz zwrócił uwagę, że jeżeli mięso trafiłoby do takiego magazynu, tooznaczałoby, że "wyszło poza obrót", a taka żywność może trafić tylko doutylizacji.Według komunikatu, zarząd Constaru z niepokojem stwierdza, że przewozy towarupo Polsce podwyższyły coraz większe straty finansowe zakładu. Każdy kolejnydzień skracał termin przydatności do spożycia produktów, których badańkontrolnych jeszcze nie rozpoczęto.Jak poinformowano w komunikacie, Inspekcja Weterynaryjna zadecyduje wnajbliższym czasie o dalszych losach tych produktów."Nieoznakowane produkty zabrane do zbadania 14 i 15 kwietnia w zakładachConstar przez inspekcję weterynaryjną były pełnowartościowe" - poinformował wprzesłanym w piątek PAP komunikacie przewodniczący Rady Nadzorczej ConstaruZbigniew Szpak."Wojewódzki Inspektor Weterynarii w Kielcach przekazał Zarządowi ZakładówMięsnych Constar wyniki ekspertyz próbek nieoznakowanych produktów pobranych14 i 15 kwietnia. Badania Inspekcji wykazały, że produkty te byłypełnowartościowe" - napisano w komunikacie.Dodatkowo, protokoły pokontrolne otrzymane od Inspekcji Weterynaryjnej, jaknapisano, potwierdzają, że nie znaleziono na terenie zakładu produktówprzeterminowanych.Dyrektor Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii w Kielcach Paweł Banasikpoinformował PAP w środę (20 bm.), że kontrola w zakładach mięsnych Constar wStarachowicach wykazała przeterminowane produkty.Odrębną kontrolę prowadziły służby Głównego Lekarza Weterynarii KrzysztofaJażdżewskiego. Z przedstawionego mediom komunikatu wynika, że stwierdzonopewne nieprawidłowości, ale nie znaleziono zapleśniałych wędlin, co pokazała TVN.Jażdżewski wyjaśnił, że wtedy, gdy kontrolerzy pojawili się w Constarze,"niewiele już tam zostało (...) Mamy tylko podejrzenia graniczące z pewnością,że stosowano te procedury, które były pokazane w filmie".za pap
Temat: Ptasia grypa w Ostrowcu ?
Ptasia grypa w Ostrowcu ?"Ostrowiec kontra ptasia grypaInspekcja Weterynaryjna w Ostrowcu powołała specjalistyczny sztab, który wrazie zgłoszenia przypadku zachorowania na ptasią grypę udaje się na miejscew celu pobrania próbek padłego ptaka lub jego odchodów. Został takżeprzygotowany plan gotowości zwalczania wysoce zjadliwej grypy ptaków w całympowiecie ostrowieckim, a co ważne - istnieje odrębny plan dla sekretarkiprzyjmującej zgłoszenia wystąpienia choroby.-Nic, co jest w zawarte w planach, nie jest z przypadku, wszystko zostałoopracowane w najmniejszym szczególe. Gotowość do działania InspekcjiWeterynaryjnej jest duża, potrzebna jest jednak także pomoc mieszkańców –informuje powiatowy lekarz weterynarii, Jan Karp. W piątkowym zebraniu wPowiatowym Inspektoracie Weterynarii uczestniczyli wszyscy przedstawicieleinstytucji, które w razie wybuchu epidemii muszą być gotowe do akcji:komendanci policji i straży pożarnej, dyrekcja sanepidu, reprezentancigminnych zespołów kryzysowych, a przede wszystkim Inspektor do sprawzarządzania kryzysowego i Powiatowy Lekarz Weterynarii. Na spotkaniu skupionouwagę głównie nad postępowaniem w przypadku wystąpienia ptasiej grypy wostrowieckim powiecie.Dodatkowo jutro zostanie przeprowadzone specjalistyczne szkolenie dla policjii straży pożarnej przez Inspekcje Weterynaryjną.Strach pustoszy aptekiZ ostrowieckich aptek znikły wszystkie szczepionki przeciwko grypie. Tonastępstwo doniesień, że szczepionka osłabia objawy ptasiej grypy. MieszkańcyOstrowca ulegli panice i wykupili szczepionki na pniu.-Nie mamy szczepionki od około tygodnia, wykupywana była po kilka sztuk.Klienci kupowali po 5 –6 -mówi jedna z aptekarek. Ludzie jednak nadal o niąpytają. Mamy wprawdzie inny preparat, ale jest stosunkowo drogi.Szczepionek brakuje nie tylko w aptekach, ale przede wszystkim w hurtowniach.Lek ma się pojawić dopiero pod koniec listopada.-To skandal, żeby nie było nawet szczepionek w hurtowniach, a jeżeli w ciągutego miesiąca ktoś z naszego miasta zachoruje, co wtedy - obawia się jedna zmieszkanek os. Rosochy. Chciałam kupić szczepionkę dla dzieci, a terazpozostaje mi tylko czekać. Paraliżujący strach przed chorobą powodujezwiększoną liczbę pacjentów w przychodniach. Nic dziwnego, służbyepidemiologiczne nie poinformowały szczegółowo o formach zakażenia i omożliwych objawach.-Ze złożonego zamówienia na szczepionki przeciwko grypie dostaniemy tylko 50proc. Będą trudności z dostawą. Szczepionki, które ostatnio otrzymaliśmyrozeszły się w ciągu jednego dnia. Być może dostaniemy je w przyszłymtygodniu. Podobnie jak w poprzednim roku Stany Zjednoczone dostały dużą ilośćszczepionek, a na Europę zostało mało -stwierdza Robert Szpara, dyrektorZakładu Opieki Zdrowotnej „Rodzina”. Zauważyć można większe zainteresowanieniż w ubiegłym roku. Pacjenci objawiają się zachorowania. Na pewnozaszczepienie się będzie powodować złagodzenie objawów. jboSzukamy ptasiej grypyJedna z podostrowieckich miejscowości. Czwartek. Ferma drobiu.-Proszę pana, szukamy ptasiej grypy - żartujemy.-To jedźcie tam gdzie ona jest. Tu jej nie ma - odpowiada właściciel, niezbytzachwycony naszym widokiem. -Co mi gazeta pomoże, jakby się coś stało -dorzuca.-No nic, ciekawi jesteśmy, czy ktoś panu pomaga, były jakieś szkolenia,spotkania -pytamy.-Tak, byłem na jednym w Polańczyku jeszcze we wrześniu. Wiem wszystko, nieulegam panice. Moje kurczaki są zresztą schowane, nie biegają gdzie popadnie.-Nie boi się pan strat, spowodowanym ptasią grypą. Nie będzie mógł panhandlować żywym drobiem.-Żywego drobiu nie sprzedawałem, więc nie.-A na wsi ktoś wie o ptasiej grypie i o zakazie utrzymywania drobiu naotwartej przestrzeni. -Były chyba jakieś ulotki. A jak jest, to ja nie wiem.Nie obchodzą mnie inni. Nie mam czasu rozmawiać. Do widzenia.Kilka metrów dalej. Otwarta furka, po podwórku biega stadko kur, kilka krokówdalej kolejne i kolejne…Ten sam dzień Ostrowiec. Centrum miasta, ul. Sienkiewicza. Stadko kur wnajlepsze paraduje po jednym z ogródków…".(zrodlo: GO, 24.10.2005 r.)
Temat: ISLAM W EUROPIE
Warunki uboju i produkcji w systemie HALALWarunki uboju i produkcji w systemie HALALProcedura dotycząca warunków ubojui produkcji w systemie HALALna terenie Polski.obowiązująca od dnia 1 grudnia 2006 r.W dniu 16 listopada 2006 r. o godzinie 1500 w siedzibie Głównego LekarzaWeterynarii miało miejsce spotkanie dotyczące wymogów i warunków uboju iprodukcji Halal na trenie Polski.W spotkaniu uczestniczyli:Mufti Tomasz Miśkiewicz - Przewodniczący Rady Imamów Muzułmańskiego ZwiązkuReligijnego w RP;Rzayev RovshanEwa Lech - p.o. Główny Lekarz Weterynarii;Bogdan Twarowski - Dyrektor Biura Higieny Środków Spożywczych PochodzeniaZwierzęcego;Jakub Kubacki - Starszy Inspektor w Biurze Higieny Środków SpożywczychPochodzenia ZwierzęcegoW wyniku spotkania zostały podjęte następujące ustalenia, obowiązujące od dnia1 grudnia 2006 r.Osobą udzielającą certyfikatu Halal produktów mięsnych oraz spożywczych naterenie Rzeczypospolitej Polskiej jest Mufti Tomasz Miśkiewicz przewodniczącyRady Imamów Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP.Ubój oraz produkcja bez certyfikatu Halal jest absolutnie nielegalna, a jeżelibędzie miała miejsce zostanie uznana przez Muftiego za niezgodną z zasadamiHalal.Muzułmański Związek Religijny w RP - Rada Imamów wyznaczą (i pisemnieupoważnia) koordynatora, który koordynuje przebieg całej produkcji z udziałemspecjalistycznej grupy osób do uboju oraz produkcji Hąlal wraz z InspekcjąWeterynaryjną wyłącznie w uprawnionych do takiej produkcji zakładach.Bez uzyskania zgody na produkcję Halal Muftiego Tomasz Miśkiewicza, jegoosobistego nadzoru lub nadzoru nad taką produkcją osoby przez niegoupoważnionej nie może odbyć się na terenie Polski żadna produkcja Halal.Główny Lekarz Weterynarii prowadzi listę zakładów posiadających certyfikatuprawniający do produkcji Halal. Wpis na listę następuje po przedstawieniuprzez zakład za pośrednictwem powiatowego lekarza weterynarii właściwego zewzględu na miejsce prowadzenia działalności kopii certyfikatu wydanego przezMuftiego Tomasza Miśkiewicza.Ze w względu na fakt, iż produkcja Halal jest odrębnym procesemtechnologicznym, powinna mieć odpowiednie opracowaną w zakładzie dokumentację,na którą w szczególności winny złożyć się:a. Prowadzenie rejestrów i raportów z ilości zwierząt ubitych w systemie Halal,całkowitej wagi końcowej produktu oraz ilości i rodzaju asortymentu;b. Zapisy w dokumentacji procesów, świadczące o posiadaniu przez zakładkwalifikacji do produkcji w systemie Halal oraz opis procesu;c. Raport określony w punkcie 6.a. powinien być podpisany przez producenta orazPrzewodniczącego Rady Imamów Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP lub osobęprzez jego upoważnioną.Współpraca Inspekcji Weterynaryjnej z Muftim Tomaszem Miśkiewiczemprzewodniczącym Rady Imamów Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP w zakładachokreślonych w punkcie 3. ma na celu nadzór nad spełnieniem wymagań dotyczącychdobrostanu zwierząt.Członkowie specjalistycznej grupy osób do produkcji w systemie Halalprzebywający w strefie produkcji zakładu, o których mowa w punkcie 3.,spełniają wymagania zdrowotne oraz posiadają aktualne książeczki zdrowia.Przewodniczący Rady Imamów Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP TomaszMiśkiewicz zapewnia całkowitą współpracę z Głównym Lekarzem Weterynarii,Wojewódzkimi oraz powiatowymi inspektoratami weterynarii oraz będziewspółpracował jako konsultant z lekarzami weterynarii w zakresie specyfikiprodukcji Halal.Inspekcja Weterynaryjna będzie zwracać szczególną uwagę na przypadkietykietowania produktów znakiem Halal i w przypadku, gdy produkty nie będąpochodziły z produkcji Halal, kierowane będzie zawiadomienie do Rady ImamówMuzułmańskiego Związku Religijnego w RP.Warszawa, dnia 16 listopada 2006 r.podpisano przez:Główny Lekarz WeterynariiorazMufti Tomasz MiśkiewiczPrzewodniczący Najwyższego Kolegiumoraz Rady ImamówMuzułmańskiego Związku Religijnego w RPźródło: www.mzr.pl
Pikieta cyrku - Warszawa - 29.05 -14:30Stowarzyszenie EmpatiaW Warszawie występuje nielegalny cyrk ze zwierzętami, który kpi sobie zpolskiego prawa! Nikt nie kontroluje warunków występów zwierząt i perfidnychsposobów promocji tej niehumanitarnej rozrywki!W sobotę, 29 maja o godzinie 14:30, stowarzyszenie Empatia organizuje wWarszawie pikietę pod Cyrkiem Milano, który notorycznie łamie Ustawę oochronie zwierząt. Cyrk ten występuje w całej Polsce, a w jego programieznajdują się występy m.in. tresowanych małp.Ustawa o ochronie zwierząt wyraźnie mówi o konieczności zgłaszania przezcyrki swojej działalności Inspekcji Weterynaryjnej. Dla legalnego działaniacyrku ze zwierzętami konieczne jest mocą ustawy (Rozdz. 4, art. 15, ust 2)posiadania scenariusza lub innego odpowiedniego programu, zatwierdzonegoprzez Głównego Lekarza Weterynarii albo wskazaną przez niego osobę! Naaktualnej liście cyrków, które spełniają te kryteria nie ma Cyrku Milano!Stowarzyszenie Empatia, w rozmowie z urzędnikiem Biura Głównego LekarzaWeterynarii potwierdziło fakt nielegalności występów Cyrku Milano.Jak jest możliwe, żeby w stolicy europejskiego kraju, nie niepokojony przeznikogo, mógł występować cyrk ze zwierzętami, który działa niezgodnie z prawemi jest całkowicie poza kontrolą? Kto wydał zgodę na te występy i wydzierżawiłteren? Gdzie jest Inspekcja Weterynaryjna, która zgodnie z zapisami Ustawy oochronie zwierząt (Rozdz. 4, art. 18), ma obowiązek nadzoru nad dobrostanemzwierząt wykorzystywanych do celów rozrywkowych i widowiskowych?W związku z powyższym, Empatia podejmuje następujące działania:- złożenie zawiadomienia na policję o fakcie złamania prawa- złożenie protestu na ręce Urzędu Gminy Bielany, który bez sprawdzanialegalności cyrku, dopuszcza do jego występu- złożenie do Powiatowej Inspekcji Weterynaryjnej żądania natychmiastowejkontroli Cyrku Milano, jak i każdego występującego w przyszłości w Warszawiecyrku ze zwierzętami, oraz przypomnienia o konieczności stałej współpracyInspekcji z organizacjami ochrony zwierząt w celu pełnej realizacji przepisówustawy- zorganizowanie pikiety pod cyrkiem:Miejsce: Warszawa, ul. Marymoncka (w rejonie zbiegu ulic Kasprowicza iŻeromskiego), w miejscu występów cyrku Czas: sobota 29 maja, godz. 14:30Ponadto, z ubolewaniem stwierdzamy, że pomimo wyraźnego zaleceniaMinisterstwa Edukacji Narodowej i Sportu, jak i stanowiska KuratoriumMazowieckiego, o nie udostępnianiu terenu placówek oświatowych działalnościreklamowej cyrków ze zwierzętami, na terenie szkół i przedszkoli wciąż mamiejsce nachalna reklama tego typu rozrywki! W tym przypadku również widaćwyraźnie, że nastawione wyłącznie na zysk cyrki, kpią sobie z obowiązującegoprawa.Więcej informacji na temat kampanii Empatii "Cyrk bez zwierząt":empatia.plLista cyrków posiadających zatwierdzony scenariusz:www.wetgiw.gov.pl/ochrona_zwierzat/...w_i_tresury.pdf
Temat: Pamiętacie sprawę psa Ozzyego? jest odp.
Pamiętacie sprawę psa Ozzyego? jest odp.z Kancelarii Prezydenta...Udało nam się uzbierać ponad 90 tysięcy podpisów pod petycją o zmianę ustawyo ochronie zwierząt... oto, jak odpowiedx przyszła w związku z petycją:Tekst przepisany ( więcej w wątku-www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6188860#post6188860 )KANCELARIA PREZYDENTA Warszawa 12 czerwca 2007 rokuRZECZPOSPOLITEJ POLSKIEJBiuro Prawa i UstrojuBPU .074-34-07PaniKrystyna SroczyńskaPrezes Zarządu Fundacjidla Ratowania Zwierząt Bezdomnych Oddział w Żabiej Woliul. Słoneczna 496 - 321 Żabia WolaSzanowna Pani,Dziękując za przesłaną przez Państwa Korespondencję dotyczącą problemówochrony zwierząt domowych w Polsce, uprzejmie informuję, że z uwagązapoznaliśmysię z postulatami zawartymi w przesłanej przez Państwa petycji.Z uznaniem należy ocenić Państwa zaangażowanie w dążeniu do zmiany stanuprawnego w tej dziedzinie dla skuteczniejszego przestrzegania standardówochronyzwierząt domowych, którym człowiek winien jest zapewnić szczególneposzanowaniei opiekę.Podzielając Państwa niepokój wobec sygnalizowanego niejednokrotniew mediach naruszania praw zwierząt i niedostatecznej skuteczności prawa wtakichprzypadkach, należy zauważyć, że ewentualne wprowadzenie do polskiego systemuprawa postulowanych regulacji wymagałoby dokonania daleko idącej nowelizacjiustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt oraz zmiany innych aktówustawowych w zakresie unormowania dodatkowych obowiązków nie tylko właścicielizwierząt domowych, ale także odpowiednich organów administracji publicznej.Uprzejmie wyjaśniam, że ocena potrzeby wprowadzenia do porządku prawnegopostulowanych w petycji zmian ustawowych w zakresie wzmocnienia instrumentówprawnych służących dobrostanowi zwierząt oraz ocena możliwości realizacji tychinstrumentów w praktyce nie leży w gestii Prezydenta RP oraz KancelariiPrezydentaRP.Sprawy z tego zakresu kompleksowo reguluje ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r.o ochronie zwierząt. Zgodnie z art. 34 a ustawy – nadzór nad przestrzeganiemzawartych w niej przepisów sprawuje Inspekcja Weterynaryjna. Organizacjespołeczne, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, mogąwspółdziałać z Inspekcją Weterynaryjną w sprawowaniu tego nadzoruW związku z powyższym, chcąc pomóc i zainteresować problemem organwłaściwy, Kancelaria Prezydenta RP przekazała petycję wraz z oryginałamiarkuszyz podpisami osób ją popierających Głównemu Lekarzowi Weterynarii, kierującegoInspekcją Weterynaryjną z prośbą o rozpatrzenie przedstawionych w petycjipostulatów i powiadomienie Fundacji oraz Kancelarii Prezydenta RP o zajętym wtejsprawie stanowisku.Z poważaniemp.o DYREKTORABiura Prawa i UstrojuKrzysztof Kondrat/ podpis nieczytelny/
Temat: Premier Brandenburgii przeciwny zamknięciu gran...
Chore ptaki 5km od Polski nad OdrąWarszawa; dnia 26 lutego 2006 r. Informacja prasowa o sytuacji epizootycznej wzwiązku z wystąpieniem dwóch ognisk wysoce zjadliwej grypy ptaków w RepubliceFederalnej Niemiec w okolicy miejscowości SchwedtW okolicach miasta Schwedt, liczącego ok. 40 tys. mieszkańców, tj.miejscowościach: Flemsdorf (na płd. zachód od Schwedt) oraz Vierraden (napółnoc od miasta) stwierdzono u dwóch ptaków (łabędzia oraz dzikiej kaczki)obecność wirusa grypy ptasiej H5N1. Obie te miejscowości dzielą od granicy zPolską odpowiednio ok. 6 i ok. 5 km. Na tym odcinku bezpośrednio przy granicypo stronie polskiej w pow. gryfińskim, leżą następujące miejscowości (idąc odpółnocy ku południowi): Ognica, Krajnik Dolny, Krajnik Górny, Grabowo, ZatońDolna Raduń i Piasek. Na terenie tych miejscowości, a szczególnie KrajnikaDolnego oraz pobliskiej Chojny, oferowane są do sprzedaży wszelkie towary, wtym również produkty pochodzenia zwierzęcego. Stąd też przejście w Krajnikujest bardzo ruchliwym punktem, szczególnie w zakresie ruchu pieszego orazlokalnego kołowego. Teren pomiędzy Schwedt, a granicą polską jest siedliskiemdużej ilości ptactwa dzikiego, szczególnie wodnego. Liczne rozlewiska i oczkawodne stanowią bogatą bazę pokarmową i lęgową dla tych gatunków ptaków. Dlategomożna sądzić, iż w tym rejonie, jak i w całej dolinie dolnej Odry mogą wystąpićliczne przypadki diagnozy wirusa grypy u ptaków dzikich. Obecne dwa zdarzeniamogą być początkiem dużego ogniska grypy u tych ptaków, co grozi zawleczeniemwirusa do hodowli ptaków domowych. Należy stwierdzić, że przejście graniczne wKrajniku jest administrowane przez stronę niemiecką. Na tym przejściugranicznym odbywa się duży ruch lokalny oraz przenoszone są przez osoby w obiestrony produkty spożywcze zwierzęcego pochodzenia. Ewentualna1decyzja o czasowym zamknięciu przejścia granicznego Krajnik – Schwedt zapadniepo konsultacjach ze stroną niemiecką. W tej chwili na przejściu działają śluzydezynfekcyjne. Czynności jakie wykonała Inspekcja Weterynaryjna Po otrzymaniuinformacji i potwierdzeniu jej u strony niemieckiej Inspekcja Weterynaryjnadokonała dotychczas następujących czynności: 1. Wydano decyzje z natychmiastowąwykonalnością dla lekarzy weterynarii i określono zadania dla poszczególnychosób wykonania perlustracji w wszystkich miejscowościach w obszarze zagrożonym.2. Kontrolę gospodarstw w dniu wczorajszym wykonano w miejscowościach: •Ognica, • Krajnik Górny, • Krajnik Dolny. Łącznie skontrolowano 106 gospodarstwz czego w 79 znajdują się drób i gołębie. Łącznie spisano 1706 sztuk drobiu i278 gołębi. 3. Powiatowy Lekarz Weterynarii w Gryfinie przygotował i przesłałdo opinii Zachodniopomorskiemu Wojewódzkiemu Lekarzowi Weterynarii własnerozporządzenie – jako prawo miejscowe, w którym wstępnie określił po stroniepolskiej przedłużenie granic obszaru zagrożonego, a który po stronieniemieckiej określa się jako strefę nadzoru. W tym akcie określa nakazy izakazy obowiązujące wszystkich aktualnie obecnych na tym terenie.24. Zasięg obszaru zagrożonego jest obecnie konsultowany ze stroną niemiecką. Nakonsultacje pojechał Wojewoda Zachodniopomorski oraz ZachodniopomorskiWojewódzki Lekarz Weterynarii. 5. Powiatowy Lekarz Weterynarii w Gryfiniepoinformował, że dzisiaj już rozpoczęto kontrolę pozostałych miejscowościznajdujących się wewnątrz obszaru zagrożonego. Od godziny 8.30 prowadzona jestperlustracja terenu zagrożonego we wsiach : • Zatoń Dolna, • Piasek, • RaduńDuża, • Raduń Mała, • Grabowo. • Rynica • Lisie Pole • Nawodna • Garnowo •Graniczna • Krzymów. Perlustracje prowadzą pracownicy Inspekcji WeterynaryjnejPowiatowego Inspektoratu Weterynarii w Gryfinie oraz prywatnie praktykującylekarze weterynarii. Przez perlustrację rozumie się prowadzenie czynnościpolegających na ogólnej kontroli stanu zdrowotnego zwierząt w miejscach ichprzebywania (gospodarstwa, fermy, pastwiska, łowiska, w pewnych okolicznościachmiejsca żeru i lęgu ptactwa). W ramach tych czynności odnotowaniu ulegająilości zwierząt zdrowych,podejrzanych o chorobę, chorych oraz padłych. Wykonanie perlustracji na danymterenie pozwala na uzyskanie wiedzy na temat ewentualnej dynamiki rozwojuzagrożenia (choroby) i w oparciu o tę wiedzę podjęcia skutecznych środkówzaradczych. Czynności perlustracyjne wykonują wyspecjalizowane jedno- lubkilkuosobowe zespoły lekarzy weterynarii.
10. Największa wykwalifikowana kadra pracownikówW Bydgoszczy znajduje się największa w regionie grupa ludzi zawodowo czynnych.Wynosi ona 108 tyś. osób, a z powiatem 122 tyś. osób, co 1,8x przewyższanastępny w kolejce Toruń.Ok. 14 % ludności ma wyższe wykształcenie, a uczelnie bydgoskie, zwłaszcza ATRdostarczają wykwalifikowanej kadry technicznej branż: mechanicznej, chemicznej,budowlanej, elektronicznej, telekomunikacyjnej, ochrony środowiska i innych.Uczelnia medyczna dostarcza wykwalifikowane kadry medyczne, uczelniahumanistyczno-pedagogiczna kadry dla oświaty, administracji. Uczelnieniepubliczne kształcą informatyków, kadry dla administracji, turystyki,hotelarstwa, kadry zarządzającej przedsiębiorstwami, dziennikarzy. Liczneszkoły średnie kształcą średni personel, potrzebny w każdej firmie.11. Obecność urzędów i regionalnych oddziałów instytucji państwowychW Bydgoszczy znajduje się Kujawsko-Pomorski Urząd Wojewódzki i liczneinstytucje podległe wojewodzie, jak również niektóre podległe marszałkowiwojewództwa.Podobnie jak rozwój otoczenia biznesu, tak obecność instytucji i urzędówułatwia prowadzenie działalności gospodarczej z powodu konieczności częstychkontaktów z urzędami.Do szczególnie istotnych urzędów dla prowadzenia działalności zlokalizowanych wBydgoszczy należą:- Wojewódzki Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wBydgoszczy- Wojewódzki Inspektorat Farmaceutyczny w Bydgoszczy- Wojewódzki Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Bydgoszczy- Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Bydgoszczy- Wojewódzki Inspektorat Inspekcji Handlowej w Bydgoszczy- Wojewódzki Inspektorat Weterynarii w Bydgoszczy- Inspekcja Weterynaryjna Zakład Higieny Weterynaryjnej- Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Bydgoszczy- Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego- Zarząd Dróg Wojewódzkich- Wojewódzkie Biuro Geodezji i Terenów Rolnych- Powiatowy Urząd Pracy- Wojewódzki Urząd Pracy Oddział Zamiejscowy- Urząd Celny (2 oddziały)- Regionalna Izba Obrachunkowa- Izba Skarbowa- Urząd Kontroli Skarbowej- Urząd Skarbowy (3 placówki)- Kujawsko-Pomorski Urząd Skarbowy (do obsługi największych podmiotów z całegowojewództwa)- ZUS (Oddział i Inspektorat)- KRUS Oddział Regionalny- Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy- Sądy: Okręgowy, Rejonowy, Stały Polubowny Sąd Konsumencki- Agencja Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy- Agencja Rynku Rolnego Oddział Terenowy- Najwyższa Izba Kontroli w Warszawie Delegatura- Obwodowy i Okręgowy Urząd Miar- Obwodowy Urząd Probierczy- Państwowa Inspekcja Pracy Okręgowy Inspektorat Pracy w Bydgoszczy- Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Poznaniu Inspektorat- Urząd Dozoru Technicznego Oddział Regionalny- Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów Delegatura- Urząd Regulacji Telekomunikacji i Poczty Kujawsko-Pomorski Oddział Okręgowy- Urząd Statystyczny – oddział regionalny- Wojewódzki Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej- Regionalne Centrum Innowacyjności przy ATR
Temat: Kontrola weterynaryjna w Constarze nie ujawniła Kontrola weterynaryjna w Constarze nie ujawniłaKontrola wojewódzkich inspektorów weterynaryjnych oraz Powiatowego LekarzaWeterynarii w zakładach mięsnych Constar w Starachowicach wykazałauchybienia, ale nie znaleziono zepsutych produktów - poinformowali PAP wśrodę p.o. powiatowego lekarza weterynarii i dyrektor WojewódzkiegoInspektoratu Weterynarii.Pełniący obowiązki powiatowego lekarza weterynarii w Starachowicach ArturWancerz powiedział PAP, że w Constarze były uchybienia, ale kontrola, którarozpoczęła się w czwartek rano, czyli przed opublikowaniem pierwszegomateriału TVN o "odświeżanych" wędlinach, nie wykazała "żadnych pleśni" anizepsutych produktów.Według Wancerza, stwierdzone uchybienia nie zagrażały zdrowiukonsumentów. Nieprawidłowości zostały już wyeliminowane. Kontrola już sięzakończyła, ale nadal trwają procedury - weterynarze sprawdzają, co jest wmagazynach Constaru.Dyrektor Wojewódzkiej Inspekcji Weterynaryjnej w Kielcach Paweł Banasikpowiedział PAP, że kontrola nie wykazała w Constarze produktówprzeterminowanych, tylko takie, których termin przydatności do spożycianiedługo się kończył i były przeznaczone np. dla instytucjidobroczynnych. "Typowych pleśni i zepsucia" nie stwierdzono. Wykazaneuchybienia to m.in. samochód bez wpisu sanitarnego, nieoznakowane produkty.Dodał, że kontrolerzy nie mają żadnych zastrzeżeń do działu uboju i rozbiorumięsa.Odrębną kontrolę prowadziły służby Głównego Lekarza Weterynarii, aleBanasik nie zna jej protokołu.Przewodniczący rady nadzorczej Constaru Zbigniew Szpakpoinformował PAP,że "były błędy, przyznaliśmy się, naprawiliśmy wszystko. Zmierzamy do tego,żeby spełnić wszystkie zalecenia, które otrzymaliśmy od służb weterynaryjnychi żeby rozpocząć produkcję" - powiedział we wtorek wieczorem.Prokuratura Rejonowa w Starachowicach prowadzi śledztwo w sprawieewentualnych nieprawidłowości w Constarze. Prokurator rejonowy Krystyna Borońpowiedziała PAP w środę, że przesłuchano już kilku pracowników Constaru,prokuratorzy czekają na protokoły kontroli weterynaryjnej. Nie wpłynęło żadneoficjalne zawiadomienie o przestępstwie.W poniedziałek główny lekarz weterynarii Krzysztof Jażdżewskipoinformował PAP, że kontrola przeprowadzona 14 i 15 kwietnia w zakładachmięsnych Constar w Starachowicach wykazała wiele nieprawidłowości, którewskazują, że przedstawiona przez TVN relacja nt. procederu odświeżania wędlinjest prawdziwa. Jażdżewski wyjaśnił, że wtedy, gdy kontrolerzy pojawili się wConstarze, "niewiele już tam zostało (...) Mamy tylko podejrzenia graniczącez pewnością, że stosowano te procedury, które były pokazane w filmie".Piątkowa "Rzeczpospolita" podała, że we wspólnym śledztwie tej gazety itelewizji TVN dziennikarze wykryli, iż "w starachowickim Constarzezapleśniałe kiełbasy pracownicy +odświeżają+ olejem, a wędlinom na etykietachprzedłużają terminy ważności. Potem wędliny te trafiają do sklepów w całejPolsce".W piątek Inspekcja Weterynaryjna wstrzymała konfekcjonowanie (czylipakowanie i wysyłanie) wędlin w starachowickich zakładach mięsnych. Tegosamego dnia rada nadzorcza spółki podjęła decyzję o wstrzymaniu całejprodukcji. Odwołała także prezesa firmy.Źródło:» Polska Agencja Prasowa SA
Kolejny nielegalny cyrk ze zwierzętami ukarany dziKolejny nielegalny cyrk ze zwierzętami ukarany dzięki EmpatiiJakiś czas temu nagłaśnialiśmy sprawę działania cyrków, które nie majązatwierdzonych przez Głównego Lekarza Weterynarii scenariuszy występówzwierząt. Przypominamy, że konieczność przedstawiania takich scenariuszy jestwymogiem ustawowym i dotyczy zarówno polskich cyrków, jak i zagranicznych,które występują na terenie naszego kraju. Dzięki naszym interwencjom zostałaskierowana do sądu sprawa przeciwko Cyrkowi Milano, a występujący w Szczecinieniemiecki Cyrk Berolina, w ostatniej chwili uzyskał wymagane pozwolenie. Wczwartek 26.08 mieliśmy do czynienia z kolejnym podobnym przypadkiem. WeWłoszczowie zamierzał wystąpić bez zezwolenia Cyrk Domino. Miał pecha. Namiejscu byli członkowie Empatii.Zanim cyrk dojechał na miejsce występów we Włoszczowie, wysłaliśmy pisma doburmistrza, policji i Powiatowej Inspekcji Weterynarii w żądaniem wydaniazakazu występów. O sprawie poinformowaliśmy również lokalne media. Dyrektorcyrku próbował uzyskać zgodę na występy, wysyłając scenariusz faksem doGłównego Lekarza Weterynarii. Pomimo, iż nie uzyskał takiej zgody w dniuwystępów, przedstawienie odbyło się. Na miejscu była policja i inspekcjaweterynaryjna, która udokumentowała naruszenie prawa. Sprawa znajdzie swójfinał w sądzie. Całe zajście opisał kielecki dodatek do Gazety Wyborczej(miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,2254563.html).W czasie występów lokalni działacze zorganizowali kilkunastoosobową pikietę, wtrakcie której rozdawali ulotki i kolorowanki dla dzieci(empatia.pl/plik/34.pdf). Do protestujących wyszedł dyrektor cyrku,wdając się w długą dyskusję.Na marginesie tej sprawy warto zastanowić się nad procedurą zatwierdzaniascenariuszy występów zwierząt w cyrkach. W praktyce takie pozwolenie możeuzyskać niemal każdy, bowiem inspekcja weterynaryjna nie ma zwyczajuwnikliwego rozpatrywania takich wniosków. Nikt z urzędników nie oglądarzeczywistych występów i nie potwierdza prawdziwości rozpisanego scenariusza.Nikt też nie sprawdza w jakich warunkach zwierzęta podróżują i sąprzetrzymywane pomiędzy występami. W Cyrku Domino występuje kilka gatunkówzwierząt, m.in.: lamy, osły, kuce, wielbłądy, owce, psy, kozy i konie. Znaszych obserwacji wynika, że lamy uwiązane są na krótkich łańcuchach, nerwowokrążą w kółko i wykazują oznaki stresu. Warunki, w których przebywajązwierzęta w cyrkach często prowadzą do tego typu zachowań (tzw. stereotypowych).Zachęcamy wszystkich, do informowania nas o występach cyrków w Waszym mieście,sprawdzania, czy cyrk ma zatwierdzony scenariusz(www.wetgiw.gov.pl/ochrona_zwierzat/lista_organizatorow_wystepow_treningow_i_tresury.pdf),dokumentowania warunków, w jakich żyją w cyrkach zwierzęta. Napiszcie do nas,pomożemy przy organizacji protestu, poradzimy jak napisać odpowiednie pisma,zawiadomimy media. Każdy w Was może coś zrobić dla zwierząt!Więcej o kampanii „Cyrk bez zwierząt”:empatia.pl/str.php?dz=4
Strona 2 z 4 • Znaleźliśmy 163 wyników • 1, 2, 3, 4
Strona GłównaInspekcja Ochrony rodowiska Katowice
Inspekcja parcy bielsko-biała
inspekcja pracy gorzów wlkp
Inspekcja Pracy Jelenia Góra
Inspekcja Pracy Łódź adres
Inspekcja Pracy Wzory umów
Inspekcja transpotru Drogowego Praca
inspektor Nadzoru Budowlanego Mazowsze
kurs fitness warszawa