Source: http://olgierd.bblog.pl/wpis,eksterminologia,13163.html
Timestamp: 2017-11-24 00:11:38+00:00
Document Index: 37903839

Matched Legal Cases: ['art. 214', 'art. 214', 'art. 257', 'art. 203', 'art. 60', 'art. 120', 'art. 214', 'art. 214', 'art. 210', 'art. 120']

Eksterminologia | Lege Artis w Bblog.pl
2008-07-23 14:22:12 | *.*.*.* | wyrons
Re: Eksterminologia [8]
Moja czepliwość nie byłaby moją czepliwością, gdybym nie zapytał, czy kradzież to
czasem nie numerek niżej w kodeksie karnym ;) Poza tym, czy 289 nie jest podobne do
278/279? Jest w tym samym rozdziale, czyli jest przestępstwem przeciwko mieniu, więc
chyba podpada pod definicję (jako przestępstwo "tego samego rodzaju")? skomentuj
2008-07-23 14:55:40 | *.*.*.* | olgierd
No IMHO nie, ponieważ różne są przesłanki działania. Jest orzecznictwo, które mówi,
że czyny nie muszą pochodzić z tego samego rozdziału kk, aby być podobne, ale fakt,
że nie znalazłem wyroku, który mówiłby, że przestępstwa z jednego rozdziału mogą być
niepodobne ;-)))
Dodam, na własną obronę, że właśnie na studiach mnie uczyli, że przykład z
rozróżnieniem kradzieży/krótkotrwałego użycia jest właśnie szczególnie istotny ze
względu na to, żeby można było w przyszłości pomyśleć o recydywie. Bo ogólnie to one
-- wówczas (hmm, fakt, to był poprzedni kodeks...) -- nie były podobne.
Za zwrócenie uwagi na numerek -- dziękuję. Przestrzeliłem albo co ;-) skomentuj
2008-07-23 16:10:00 | *.*.*.* | wyrons
Że są różne znamiona, to widać okiem nieuzbrojonym, ale skoro przy recydywie
ustawodawca oświecony mówi, że podobne, to - jak sądzę - nie mówi, że takie same (SN
z 2.02.02 II KKN 174/00). W tym samym orzeczeniu SN chyba uznał za podobne
przestępstwa kradzieży i zniszczenia mienia - piszę, że chyba, bo mam przed sobą
tylko literaturę, w której się ten wyrok cytuje, a nijak nie mogę się do niego
dokopać w oryginale. Ale upierać się nie będę, bo te podobieństwa to faktycznie
potwornie sporna sprawa, a ze mnie ani Zoll, ani Wąsek, ani inny Makarewicz, żeby
takie rzeczy rozstrzygać ;) skomentuj
2008-07-23 20:29:06 | 80.53.35.* | Toni Maola
Re: Eksterminologia [0]
Ciekawe dlaczego ta "jaśnie oświecona POLICJA" nie znalazła nic niezgodnego z prawem
w publikacji moich danych osobowych (imie i nazwisko) i wizerunków (zdjecia w liczbie
sztuk 6) na stronach NASZA KLASA sp. z o.o. ? Ja tam tego nie umieszczałem, nie
rejestrowałem się tez jako uzytkownik tego portalu, nie dawałem na to zgody
!!!...Prokuratura tez nie widzi w takiej publikacji nic niezgodnego z
prawem....podobnie jest Urzedem GIODO w pierwszej decyzji... co ciekawe jeden z
Urzedników GIODO procedujący nad decyzja w mojej sprawie, po tym jak przekroczono
termin (dwukrotnie) załatwienia sprawy (wg KPA) stwierdził, że ja pytając go co by
zrobił gdyby ktoś umiescił jego foto np. w portalu "szukam kochanki", a nie życzył by
sobie tego ? napisał notatkę słuzbową, że obrażam go i zniewazam.....To chyba nie
obywatele to urzednicy ....nadludzie ? albo moralność "kalego" ?
W rzeczy samej popieram poszkodowanego, próbuje walczyc o swoje, przeciez Policja w
tym kraju to najchętniej nie robi nic !!! skoda że wiemy to powszechnie ale nikt z
tym nic nie robi !!! a jak ktoś coś próbuje to państwo rzuca mu "kłody pod nogi" skomentuj
2008-07-23 23:31:46 | 78.88.225.* | kłopotliwy problem
oczywiście, że to przestępstwa podobne, bo jednorodzajowe.
Na starym kodeksie (art. 214 o ile pamiętam) było tak samo, skazanie za kradziez
stanowiło przesłankę recydywy podstawowej przy zaborze w celu krótkotrwałego użycia.
Co do meritum, to autorka felietionu powołanego w tekście ma najzupełniej rację.
Samozwańczy obrońcy dóbr osobistych dopuszczają się sofizmatu, gdy stawiają znak
równości pomiędzy zakresami znaczeniowym pojęć z języka potocznego i języka prawnego
na korzyść tego ostatniego. Ot taki przejaw analfabetyzmu wtórnego, który się szerzy
wśród absolwentów dzisiejszych techników prawniczych. skomentuj
2008-07-24 10:34:14 | *.*.*.* | olgierd
O właśnie, brakowało mi słowa 'jednorodzajowe'. Ale z tą rodzajowością to nie jest
tak, że skoro pobudką sprawcy było -- tu przysporzenie, a tam krotochwila -- to
jednak one nie są jednorodzajowe?
Jestem prawie pewien, że kiedyś właśnie przykład kradzież vs. krótkotrwałe użycie
służył dla wyjaśnienia istoty którejś tam postaci recydywy. skomentuj
2008-07-24 11:26:35 | 78.88.225.* | kłopotliwy problem
Fakt pobudki i cel są różne, ale zaatakowane dobro prawne, czyli mienie, jest
tożsame. A to wystarcza do przyjęcia podobieństwa. Żeby nie być gołosłownym,
specjalnie dla olgierda:
Wyrok SN z dnia 8 maja 1973 r. V KRN 112/73 OSNPG 1973/12 poz. 172 str. 5
Sąd wojewódzki podzielił pogląd wyrażony w uzasadnieniu wyroku sądu pierwszej
instancji, iż przypisane oskarżonemu przestępstwo określone w art. 214 § 1 kk oraz
przestępstwo, za które oskarżony był poprzednio skazany na podstawie art. 257 § 1 kk
z 1932 r., którego odpowiednikiem jest art. 203 kk nie są przestępstwami podobnymi w
rozumieniu art. 60 § 1 kk.
Pogląd ten jest błędny. Zgodnie z art. 120 § 2 kk przez przestępstwo podobne należy
rozumieć przestępstwa skierowane przeciwko temu samemu dobru lub zbliżonemu rodzajowo
dobru chronionemu prawem względnie przestępstwa popełnione z takich samych pobudek.
Nie może mieć zatem w sprawie niniejszej decydującego znaczenia akcentowana przez sąd
wojewódzki okoliczność, że oskarżony nie działał z chęci odniesienia korzyści
majątkowej, popełniając przestępstwo z art. 214 § 1 kk oraz że „zamiar jego był
zupełnie inny”, skoro działanie przestępne oskarżonego było skierowane
przeciwko temu samemu dobru chronionemu prawem, jakim jest w danym wypadku mienie.
I na przykładzie rozboju:
Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 1975 r. VI KZP 49/74 OSNKW 1975/2 poz.
Przestępstwo określone w art. 214 kk i przestępstwo określone w art. 210 kk są
przestępstwami podobnymi w rozumieniu przepisu art. 120 § 2 kk. skomentuj
2013-04-01 22:22:02 | *.*.*.* | legowiska dla psów
Jak dla mnie to trochę zawiłe... skomentuj
2013-04-04 08:26:08 | *.*.*.* | psy rasowe
Z tego co widzę to nic tylko brać sąsiada porshe , poszaleć kilka godzin i odstawić
kilka ulic dalej... skomentuj
2013-05-05 10:03:04 | *.*.*.* | ubranka dla psów
Przecież to jakaś paranoja... Jak dla mnie skoro ktoś ukradł daną rzecz chociaż na
chwilę to ukradł a nie pożyczył... Powinien być sądzony jak normalny złodziej! skomentuj