Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/postanowienie-podzial-majatku-wspolnego-ii-ns-6787-11-sad-rejonowy-w-bialymstoku-z-2015-04-24.html
Timestamp: 2018-04-21 07:44:09+00:00
Document Index: 37783735

Matched Legal Cases: ['art. 43', 'art. 45', 'art. 46', 'art. 1035', 'art. 210', 'art. 567', 'art. 688', 'art. 618', 'art. 5', 'art. 31', 'art. 33', 'art. 31', 'art. 45', 'art. 31', 'art. 40', 'art. 31', 'art. 43', 'art. 27', 'art. 27', 'art. 415', 'art. 45', 'art. 510', 'art. 31', 'art. 43', 'art. 43', 'art. 1046', 'art. 45', 'art. 686', 'art. 33', 'art. 33', 'art. 6', 'art. 46', 'art. 1035', 'art. 210', 'art. 210', 'art. 622', 'art. 622', 'art. 211', 'art. 621', 'art. 211', 'art. 212', 'art. 212', 'in fine', 'art. 212', 'art. 212', 'art. 520', 'art. 38', 'art. 520']

Orzeczenie II Ns 6787/11 Sąd Rejonowy w Białymstoku
Sąd Rejonowy w Białymstoku z 2015-04-24
II Ns 6787/11
Emilia Nabiałek
1.	art. 43 k.r.o., art. 45 § 1 k.r.o., art. 46 k.r.o. w zw. z art. 1035 k.c. art. 210-212 k.c. w zw. z art. 567 k.p.c. w zw. z art. 688 k.p.c. w zw. z art. 618 k.p.c.
Bez tezy.
Sygn. akt II Ns 6787/11
Dnia 24 kwietnia 2015 r.
Protokolant : Emilia Nabiałek
po rozpoznaniu w dniu 10 kwietnia 2015 r. w Białymstoku
sprawy z wniosku D. B. (1)
z udziałem A. B., D. B. (2), W. B.
I. Ustalić, iż w skład majątku wspólnego D. B. (1) i A. B. wchodzi:
1) udział 8/10 w nieruchomości zabudowanej położonej w K., gmina C., powiat (...), województwo (...), oznaczona numerem geodezyjnym (...) o powierzchni 0,1916 ha, dla której to nieruchomości w Sądzie Rejonowym w Białymstoku w IX Wydziale Ksiąg Wieczystych prowadzona jest księga wieczysta Nr (...), o wartości 312.000 zł.,
2) kwota 27.000 zł. stanowiąca równowartość sprzedanego samochodu marki V.,
3) wierzytelność z tytułu wydatku z majątku wspólnego na nieruchomość stanowiącą własność osoby trzeciej tj. cenę zakupu nieruchomości lokalowej numer 25 położonej w G. przy ulicy (...)-D,
4) kwoty 50.000 zł. i 9.650,38 zł. pobrane przez uczestnika z Bank (...) S.A. i stanowiące równowartość oszczędności stron postępowania;
II. Ustalić, że przedmiotem współwłasności D. B. (2) jest udział 1/10 w zabudowanej nieruchomości szczegółowo opisanej w pkt. I. 1) niniejszego postanowienia, o wartości 39.000 zł.;
III. Ustalić, że przedmiotem współwłasności W. B. jest udział 1/10 w zabudowanej nieruchomości szczegółowo opisanej w pkt. I. 1) niniejszego postanowienia, o wartości 39.000 zł.;
IV. Oddalić wniosek o ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym;
V. Ustalić, iż uczestnik A. B. dokonał wydatku z majątku osobistego na wspólny w wysokości 1.828 zł. i w pozostałym zakresie wnioski uczestnika oddalić;
VI. Dokonać podziału majątku wspólnego D. B. (1) i A. B. oraz w zakresie nieruchomości zniesienia współwłasności z D. B. (2) i W. B., w ten sposób, że:
1) przyznać uczestnikowi A. B., synowi M. i T. :
a) własność zabudowanej nieruchomości położonej w K., szczegółowo opisanej w pkt. I. 1) niniejszego postanowienia,
b) prawo do kwot 50.000 zł. i 9.650,38 zł. szczegółowo opisanych w pkt. I. 4) niniejszego postanowienia,
c) prawo do 1/2 wierzytelności szczegółowo opisanej w pkt. I. 3) niniejszego postanowienia,
2) przyznać wnioskodawczyni D. B. (1), córce K. i J. :
a) prawo do kwoty 27.000 zł. szczegółowo opisanej w pkt. I. 2) niniejszego postanowienia,
b) prawo do 1/2 wierzytelności szczegółowo opisanej w pkt. I. 3) niniejszego postanowienia,
VII. Tytułem spłaty zasądzić od uczestnika A. B.:
a) na rzecz D. B. (2) kwotę 39.000 zł. (trzydzieści dziewięć tysięcy złotych),
b) na rzecz W. B. kwotę 39.000 zł. (trzydzieści dziewięć tysięcy złotych),
- obie kwoty płatne w terminie 6 ( sześciu) miesięcy od daty uprawomocnienia się niniejszego postanowienia, z ustawowymi odsetkami w wysokości 8 % w stosunku rocznym, na wypadek uchybienia w terminie płatności;
VIII. Tytułem dopłaty zasądzić od A. B. na rzecz D. B. (1) kwotę 171.411,19 zł. (sto siedemdziesiąt jeden tysięcy czterysta jedenaście złotych dziewiętnaście groszy ), z tym, że spłatę rozłożyć na dwie raty:
a) pierwsza w wysokości 122.000 zł. ( sto dwadzieścia dwa tysiące złotych), płatna w terminie 6 ( sześciu) miesięcy od daty uprawomocnienia się niniejszego postanowienia,
b) druga w wysokości 49.411,19 zł. ( czterdzieści dziewięć tysięcy czterysta jedenaście złotych dziewiętnaście groszy), płatna w terminie 2 (dwóch) lat od daty uprawomocnienia się niniejszego postanowienia,
- obie raty płatne z ustawowymi odsetkami w wysokości 8 % w stosunku rocznym, na wypadek uchybienia w terminie płatności;
IX. Tytułem zwrotu kosztów postępowania zasądzić od D. K. B. na rzecz A. B. kwotę 104,91 zł. ( sto cztery złote dziewięćdziesiąt jeden groszy);
X. Nakazać pobrać na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego w Białymstoku, tytułem brakujących kosztów sądowych od D. K. B. kwotę 490,18 zł. ( czterysta dziewięćdziesiąt złotych osiemnaście groszy);
XI. Stwierdzić, że zainteresowani w pozostałym zakresie ponoszą koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie.
Wnioskodawczyni D. B. (1) po ostatecznym sprecyzowaniu stanowiska wniosła o podział majątku wspólnego jej i A. B. oraz zniesienie współwłasności nieruchomości zabudowanej, a położonej w K., gmina C., powiat (...), województwo (...), oznaczonej numerem geodezyjnym (...) o powierzchni 0,1916 ha, dla której Sąd Rejonowy w Białymstoku prowadzi księgę wieczystą KW nr (...), poprzez przyznanie całości nieruchomości na własność uczestnika postępowania A. B. z jednoczesnym obowiązkiem spłaty na rzecz wnioskodawczyni w części 4/10 wartości nieruchomości i uczestniczek postępowania D. B. (2) w części 1/10 wartości nieruchomości i W. B. w części 1/10 wartości nieruchomości. Wnioskodawczyni zaprzeczyła twierdzeniom uczestnika postępowania A. B., aby mieszkanie położone w G. przy ul. (...) – D należało do majątku wspólnego małżonków B., w związku z czym wniosła o oddalenie wniosku uczestniczka postępowania o ustalenie, że w skład majątku wspólnego stron wchodzi mieszkanie - nieruchomość lokalowa w G.. Wniosła również o oddalenie wniosku uczestnika postępowania o przyznanie na jej rzecz wierzytelności z tytułu wydatku z majątku wspólnego stron na nieruchomość lokalową nr (...) położoną w G. przy ul. (...)-D, stanowiącą własność osoby trzeciej. Wskazała, iż mieszkanie to nabyli jej rodzice J. i K. K. i to oni byli jego współwłaścicielami. Wnioskodawczyni i uczestnik postępowania jednie pomogli sfinansować im zakup tego mieszkania. Nadto domagała się ustalenia, że w skład majątku wspólnego wchodzi pobrana wyłącznie przez uczestnika postępowania w dniu 9 czerwca 2009 roku kwota 50.000 złotych i pobrana w dniu 10 czerwca 2009 roku kwota 9.650,38 złotych. Przyznała także, że samochód marki V. (...) został przez nią sprzedany za kwotę 27.000 złotych. Odnosząc się zaś do stanowiska uczestnika odnośnie darowizn od jego matki wskazała, że przelane przez nią kwoty na konto uczestnika postępowania stanowiły prezenty dla całej rodziny i zostały one przeznaczone na ogólne potrzeby rodziny. Z kolei budowa domu w K. była prowadzona ze wspólnych środków finansowych stron. Podniosła też, że wniosek uczestnika postępowania A. B. o ustalenie nierównych udziałów jest niezasadny, albowiem oboje w równym stopniu przyczynili się do powstania majątku wspólnego. Nadto wnioskodawczyni domagała się zasądzenia od uczestnika postępowania na rzecz wnioskodawców kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Uczestnik postępowania A. B. co do zasady przychylił się do wniosku o podział majątku wspólnego stron i zniesienie współwłasności w częściach wskazanych przez wnioskodawczynię. Potwierdził, że w skład majątku wspólnego stron wchodzi udział w 8/10 części wskazanej przez wnioskodawczynię nieruchomości położonej w miejscowości K.. Oświadczył iż chce przyjąć na własność zabudowaną nieruchomość w miejscowości K., jednakże zaznaczył, iż jest w stanie spłacić tę nieruchomość wyłącznie do kwoty 200.000 złotych. Nadto do rozliczenia majątku wspólnego stron zgłosił kwotę uzyskaną przez wnioskodawczynię ze sprzedaży samochodu osobowego marki V. (...) z 2004 roku o nr rej. (...), stanowiącej składnik majątku wspólnego stron, wskazując, iż pojazd ten został zbyty przed ustaniem wspólności małżeńskiej majątkowej stron. Wniósł też, o ustalenie, że w skład majątku wspólnego stron wchodzi wierzytelność w kwocie 131.411,71 złotych z tytułu wydatku z majątku wspólnego stron na nieruchomość lokalową nr(...)położoną w G. przy ul. (...)-D, stanowiącą własność osoby trzeciej. Wskazał, iż wprawdzie w umowie kupna tego mieszkania zawartej w formie aktu notarialnego jako nabywcy figurowali rodzice wnioskodawczyni, to jej zakup został sfinansowany przez strony, bowiem zarówno zadatek jak i część gotówki na zakup tej nieruchomości pochodziła ze wspólnych środków finansowych małżonków B.. Poza tym to strony postępowania w trakcie trwania małżeństwa spłacały raty kredytu (zaciągniętego w D. Bank w dniu 1 czerwca 2007 roku), zaciągniętego na zakup tego mieszkania. Uczestnik postępowania wniósł o przyznanie tej wierzytelności wnioskodawczyni z jednoczesnym obowiązkiem spłaty na jego rzecz. Nadto wniósł o ustalenie, że uczestnik postępowania poczynił nakład z majątku osobistego na majątek wspólny o równowartości 18.000 USD, jako kwoty darowizny przekazanej mu przez jego matkę, a przeznaczonej przez uczestnika postępowania na budowę domu w K.. Wniósł też o rozliczenie kosztów utrzymania nieruchomości (podatek od nieruchomości) położonej we wsi K. ponoszonych przez uczestnika postępowania po ustaniu wspólności ustawowej małżeńskiej do dnia podziału majątku w kwocie 1.828 złotych. Uczestnik postępowania domagał się także ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym stron w następującym stosunku: udział wnioskodawczyni 1/3 części, udział uczestnika postępowania w 2/3 części.
Uczestniczka postępowania D. B. (2) przychyliła się do wniosku o zniesienie współwłasności w zabudowanej nieruchomości położonej w K., gmina C., powiat (...), województwo (...), oznaczonej numerem geodezyjnym (...) o powierzchni 0,1916 ha, dla której Sąd Rejonowy w Białymstoku prowadzi księgę wieczystą KW nr (...). Domagała się wyłącznie spłaty z 1/10 przysługującej jej części.
Małoletnia uczestniczka postępowania W. B. reprezentowana przez pełnomocnika ustanowionego przez kuratora, także przychyliła się do wniosku o zniesienie współwłasności. Domagała się wyłącznie spłaty z 1/10 przysługującej jej części.
W dniu 10 czerwca 1995 roku we W. A. B. zawarł związek małżeński z D. K.. W tym samym roku, strony z W. przeprowadziły się do B., gdzie początkowo zamieszkali na poddaszu u dziadków uczestnika postępowania A. Ż. i K. Ż..
W czasie trwania małżeństwa obydwoje małżonkowie pracowali zarobkowo. Przerwa w pracy wnioskodawczyni wynikała z faktu narodzin córek stron i konieczności opieki nad nimi – (D. B. (1) ur. (...) i W. B. ur. (...).). W tym czasie źródłem utrzymania stron były wyłącznie dochody uczestnika postępowania A. B., który pracował jako przedstawiciel handlowy w firmie (...). Zarobki uczestnika postępowania były na tyle dobre, że strony postanowiły przeprowadzić inwestycje budowlaną w postaci postawienia domu mieszkalnego dla ich rodziny.
W dniu 24 czerwca 1996 roku A. B. na mocy umowy darowizny, sporządzonej w formie aktu notarialnego (nr A (...)) otrzymał od swoich dziadków A. Ż. i K. Ż. niezabudowaną nieruchomość położoną w K., gmina C., powiat (...), województwo (...), oznaczone numerem geodezyjny (...) o powierzchni 0,1916 ha (k. 20-23), dla której to nieruchomości w Sądzie Rejonowym w Białymstoku IX Wydziale Ksiąg Wieczystych prowadzona jest księga wieczysta o Nr (...) (k. 24-27).
W 1998 roku strony podjęły decyzję o budowie domu na ww. nieruchomości. Na otrzymanej od dziadków uczestnika postępowania nieruchomości w K. małżonkowie D. B. (1) i A. B. wybudowali jednorodzinny dom mieszkalny.
Poza tym w trakcie małżeństwa strony wspólnie zakupiły także samochód marki V., który później wnioskodawczyni sprzedała. Kwotę uzyskaną ze sprzedaży auta pobrała wyłącznie wnioskodawczyni.
Umową majątkową małżeńską z dnia 15 listopada 1999 roku, zawartą w formie aktu notarialnego (nr A (...)) małżonkowie D. B. (1) i A. B. rozszerzyli wspólność majątkową małżeńską istniejącą między nimi od dnia zawarcia związku małżeńskiego tj. 10 czerwca 1995 roku na wszystkie rzeczy i prawa nabyte przez nich z jakiegokolwiek tytułu przed zawarciem związku małżeńskiego i w czasie trwania małżeńskiego (k. 19).
Następnie w dniu 20 maja 2002 roku małżonkowie D. K. B. i A. B. umową darowizny sporządzoną w formie aktu notarialnego darowali swoim córkom D. B. (2) i W. B. udział obejmujący po 1/10 części w ww. zabudowanej nieruchomości położonej w miejscowości K. (k. 14-18).
W 2003 roku, kiedy dzieci mogły już rozpocząć edukację przedszkolną, wnioskodawczyni wróciła do pracy. Zatrudniona została jako pilot w Straży Granicznej. W 2007 roku uczestnik postępowania zaczął pracować również jako pilot. W tym czasie córka stron W. B. chorowała już na zespół chorobowy związany z zanikiem wapnia w kościach. Wnioskodawczyni często jeździła z nią do G., do szpitala. Tam też otrzymała atrakcyjną propozycję pracy, którą przyjęła. Fakt ten sprawił, że małżonkowie postanowili przeprowadzić się do G. i kupić tam mieszkanie. Chcąc pozyskać na ten cel środki finansowe strony zamierzały sprzedać dom w K.. Z uwagi na fakt, że nabywca się nie znalazł, strony postanowiły kupić mieszkanie częściowo za posiadaną gotówkę a, częściowo na kredyt. Nie mając jednak wystarczającej zdolności kredytowej postanawiają wziąć kredyt w banku łącznie z rodzicami wnioskodawczyni. Nie chcą jednak utracić przysługującego wnioskodawczyni „dodatku mieszkaniowego” w jej zakładzie pracy i decydują, iż zakup nieruchomości lokalowej nastąpi na własność rodziców wnioskodawczyni. Faktem bowiem jest, że będąc właścicielką mieszkania wnioskodawczyni utraciłaby dodatkowe źródło dochodu, jakim był przysługujący jej z uwagi na miejsce jej pracy - G. i formalnego zamieszkania –K. „dodatek mieszkaniowy”. Zatem właścicielami zakupionego mieszkania w G. przy ul. (...) A- D nr(...)są nie strony lecz rodzice wnioskodawczyni.
W G. przy ul. (...) strony wspólnie mieszkały do 2009 roku. Jeszcze przed rozwodem uczestnik postępowania wyprowadza się z mieszkania w G. i zamieszkuje w domu w K.. Natomiast wnioskodawczyni wraz z dziećmi pozostaje w mieszkaniu w G.. Z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, że do momentu wyprowadzenia się uczestnika postępowania z mieszkania w G. strony wspólnie spłacały raty kredytu mieszkaniowego. Po jego wyprowadzce raty kredytu spłacała wyłącznie wnioskodawczyni.
Wyrokiem Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 21 maja 2010 roku, wydanym w sprawie II C 3008/09 związek małżeński stron został rozwiązany przez rozwód bez orzekania o winie stron. Władzę rodzicielską nad małoletnimi dziećmi stron D. B. (2) (ur. (...)) i W. B. (ur. (...)) Sąd powierzył obojgu rodzicom, a ich miejsce zamieszkania ustalił przy matce. Kosztami utrzymania i wychowania małoletnich dzieci zostały obciążeni oboje rodzice, przy czym A. B. został zobowiązany do łożenia na dzieci tytułem alimentów na rzecz D. B. (2) kwotę po 1.000 złotych miesięcznie, a na rzecz małoletniej W. B. kwotę 1.300 złotych miesięcznie, płatnych do rąk matki D. B. (1) małoletnich do 10- tego każdego miesiąca z góry, wraz z ustawowymi odsetkami w wypadku zwłoki w płatności każdej raty. Pozostałymi kosztami utrzymania została obciążona D. B. (1).
Powyższy wyrok uprawomocnił się w dniu 29 czerwca 2010 roku (k.91-92 ).
W dniu 18 lutego 2014 roku, a więc już po rozwodzie stron, rodzice wnioskodawczyni - J. K. i K. K. umową darowizny sporządzoną w formie aktu notarialnego (nr rep A 1025/14) będąc właścicielami nieruchomości lokalowej w G. przy ul. (...) A- D nr 25, darowali ją córce stron D. B. (2) (k. 460-462). Z uwagi na powyższe obecnie mieszkanie przy ul. ul. (...) A- D nr 25 w G. jest własnością najstarszej córki stron tj. D. B. (2).
Z uwagi na to, iż wspólność majątkowa małżeńska małżonków ustała po zmianie przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 17.06.2004r. o zmianie ustawy kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2004 r. Nr 162, poz. 1691), do podziału majątku wspólnego, do zwrotu ewentualnych nakładów i wydatków poczynionych na ten majątek z majątku osobistego bądź z majątku wspólnego na majątek osobisty, stosuje się obecne przepisy. O tym, co wchodzi w skład majątku wspólnego małżonków, a co w skład ich majątku osobistego decyduje zatem przepis art. 31 k.r.o. i art. 33 k.r.o. Z przepisu art. 31 k.r.o. wynika domniemanie przynależności danego składnika majątkowego do majątku wspólnego. Zaliczenie danego przedmiotu do majątku osobistego jest wyjątkiem od reguły, wymagającym każdorazowego udowodnienia. Do rozliczenia nakładów z majątku osobistego na majątek wspólny stosuje się regulację wynikającą z art. 45 § 1 i 2 kro. Nakłady z majątku osobistego na majątek wspólny podlegają rozliczeniu na wniosek i powinny być udowodnione przez małżonka, który je zgłasza.
Zgodnie z art. 31 §1 kro z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków. § 2 tego artykułu stanowi nadto, że do majątku wspólnego należą w szczególności: 1) pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków, 2) dochody z majątku wspólnego, jak również z majątku osobistego każdego z małżonków, 3) środki zgromadzone na rachunku otwartego lub pracowniczego funduszu emerytalnego każdego z małżonków, 4) kwoty składek zewidencjonowanych na subkoncie, o którym mowa w art. 40 a ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585, z późn. zm.).
Zgodnie ze wskazanym wyżej przepisem art. 31 k.r.o. istnieje domniemanie przynależności danego składnika majątkowego do majątku wspólnego; zaliczenie danego przedmiotu do majątku odrębnego (osobistego) jest wyjątkiem od reguły, wymagającym każdorazowego udowodnienia.
Z akt sprawy wynika, że w czasie trwania małżeństwa małżonkowie D. B. (1) i A. B., w dniu 15 listopada 1999 roku zawarli umowę majątkową, w świetle której wspólność majątkowa małżeńska została rozszerzona o zabudowaną nieruchomość położoną w K., gmina C., powiat (...), województwo (...), oznaczoną numerem geodezyjnym (...) o powierzchni 0,1916 ha, dla której Sąd Rejonowy w Białymstoku prowadzi księgę wieczystą KW nr (...). Innej umowy majątkowej ograniczającej albo ustanawiającej rozdzielność majątkową strony nie zawierały. W związku z powyższym powstała między nimi wspólność ustawowa, która ustała z dniem uprawomocnienia się orzeczenia rozwiązującego związek małżeński stron tj. 29 czerwca 2010 roku.
Podczas rozprawy w dniu 27.02.2015 r. (k.455) strony sformułowały ostateczne stanowiska w sprawie. Poza sporem pozostawał fakt, że w skład majątku wspólnego wchodzą:
a) udział 8/10 w nieruchomości zabudowanej położonej w K., gmina C., powiat (...), województwo (...), oznaczona numerem geodezyjnym (...) o powierzchni 0,1916 ha, dla której to nieruchomości w Sądzie Rejonowym w Białymstoku w IX Wydziale Ksiąg Wieczystych prowadzona jest księga wieczysta Nr (...). Wartość powyższej nieruchomości lokalowej Sąd ustalił w oparciu o opinię biegłej (k. 338) na kwotę 312.000 złotych. Z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, iż w trakcie trwania małżeństwa stron wspólność majątkowa stron została rozszerzona o ww. składnik majątku również na wnioskodawczynię, a więc opisana wyżej zabudowana nieruchomość zważywszy na fakt, że wchodzi w skład majątku wspólnego stron po 4/10 części.
b) kwota 27.000 złotych stanowiąca równowartość sprzedanego przez wnioskodawczynię samochodu marki V.. Kwotę tę Sąd ustalił na podstawie umowy kupna - sprzedaży z dnia 21 kwietnia 2010 roku (k. 179). Nie spornym było, że pojazd ten został nabyty w tracie trwania małżeństwa stron i sprzedany przez wnioskodawczynię w trakcie małżeństwa. Wnioskodawczyni nie kwestionowała, że żadnych środków finansowych ze sprzedaży tego pojazdu nie przekazała uczestnikowi postępowania.
c) kwoty 50.000 złotych i 9.650,38 złotych pobrane przez uczestnika postępowania A. B. z Bank (...) S.A. (w dniu 9 czerwca 2009 roku kwota 50.000 złotych, w dniu 10 czerwca 2009 roku kwota 9.650,38 złotych) i stanowiące równowartość oszczędności stron postępowania. Wartości te Sąd ustalił na podstawie historii rachunku z banku (...) SA w W. (k. 185). Uczestnik postępowania nie kwestionował, że kwoty takie z banku pobrał, a także tego, że żadnej z części z tych pieniędzy nie przekazał wnioskodawczyni. Co do innych rachunków bankowych strony zdecydowały aby pomiąć je w sprawie bowiem każda z nich swój dotychczasowy rachunek zachowa dla siebie.
Dodatkowo uczestnik wniósł o ustalenie, że majątkiem wspólnym jest wierzytelność z majątku wspólnego na majątek osób trzecich tj. kwota wydatkowana na poczet ceny zakupu nieruchomości lokalowej w G. przy ulicy (...) i rat kredytu zaciągniętego na pozostałą część ceny. Na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy Sąd ustalił, że w skład majątku wspólnego stron wchodzi również ta wierzytelność, o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia, przy czym uczestnik wniósł o przyznanie prawa do wierzytelności D. B. (1) i spłaty na jego rzecz zaś wnioskodawczyni wskazała, iż nie chce prawa do tej wierzytelności i wnosi o oddalenie wniosku w tym zakresie, przyznała jednak, że w czasie trwania małżeństwa była z ich strony pomoc finansowa na poczet zakupu tej nieruchomości.
W toku postępowania uczestnik wniósł o ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym, wskazując, iż jego udział w powstaniu majtku wspólnego jest większy. D. B. (1) wniosła o oddalenie tego wniosku.
Zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 43 § 1 kro oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym. Stosownie do § 2 wskazanego przepisu, każdy z małżonków może żądać, aby ustalenie udziałów w majątku wspólnym nastąpiło z uwzględnieniem stopnia, w którym każde z nich przyczyniło się do powstania tego majątku. Żądający ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym musi wskazać jednak, że za ustaleniem nierównych udziałów przemawiają ważne powody. Tak więc możliwość ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym uzależniona jest od łącznego zaistnienia dwóch przesłanek: 1) istnienia ważnych powodów i 2) przyczynienia się małżonków do powstania majątku wspólnego w różnym stopniu.
Według doktryny i orzecznictwa przez „ważne powody” rozumie się takie okoliczności, które oceniane z punktu widzenia zasad współżycia społecznego przemawiają za nie przyznawaniem jednemu z małżonków korzyści z tej części majątku wspólnego, do powstania, której małżonek ten nie przyczynił się. Przy ocenie istnienia „ważnych powodów” należy mieć na uwadze całokształt postępowania małżonków w czasie trwania wspólności majątkowej w zakresie wykonywania ciążących na nich obowiązków względem rodziny, którą przez swój związek założyli (post. SN z dnia 05.10.1974 r., III CRN 190/74, nie publ.). Ważnymi powodami są względy natury etycznej, które sprawiają, że w danych okolicznościach równość udziałów małżonków w majątku wspólnym wyraźnie kolidowałaby z zasadami współżycia społecznego. O stopniu tego przyczynienia się nie decyduje wyłącznie wysokość zarobków lub innych dochodów osiąganych przez małżonków, wykorzystanych na zaspokojenie potrzeb rodziny. Dla jego określenia ma znaczenie, czy posiadanymi zasobami małżonkowie gospodarują racjonalnie, a w szczególności, czy lekkomyślnie ich nie trwonią. Ważne powody ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym zachodzą nie w każdym wypadku faktycznej nierówności przyczynienia się każdego z małżonków do powstania majątku wspólnego, lecz przede wszystkim w tych wypadkach, gdy małżonek, przeciwko któremu skierowane jest żądanie ustalenia nierównego udziału, w sposób rażący lub uporczywy nie przyczynia się do powstania dorobku stosownie do posiadanych sił i możliwości zarobkowych (post. SN z dnia 26.11.1973 r., III CRN 227/73, OSNCP 1974, nr 11, poz. 189).
Żądanie ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym jest uzasadnione wówczas, gdy małżonkowi, przeciwko któremu skierowane jest to żądanie, można postawić zarzut niewypełniania ciążących na nim z mocy art. 27 krio obowiązków. Prawidłowe zaspokajanie potrzeb rodziny wymaga oczywiście stworzenia i pomnożenia majątku wspólnego. O stopniu przyczynienia się do powstania tego majątku nie decyduje jednak wyłącznie wysokość zarobków osiąganych przez małżonków, bowiem przyczynianie się do zaspokajania potrzeb rodziny może polegać także na osobistych staraniach o wychowanie dzieci i na pracy we wspólnym gospodarstwie domowym. Ta forma wypełnienia wskazanego obowiązku jest równoznaczna z finansowym zaspokajaniem potrzeb rodziny, wobec czego małżonkowi, który dba o dobro założonej rodziny właśnie poprzez osobiste starania w wychowaniu dzieci, czy też utrzymaniu gospodarstwa domowego nie można postawić zarzutu uchybienia normie z art. 27 krio, co uzasadnia oddalenie skierowanego przeciwko niemu wniosku o ustalenie nierównych udziałów.
W sprawie niniejszej uczestnik postępowania wniósł o ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym. W uzasadnieniu swojego stanowiska podnosił, iż w większym stopniu przyczynił się do powstania majątku z uwagi na swoje zaangażowanie osobiste i finansowe w budowę domu w K.. Sąd podstaw do uwzględnienia wniosku uczestnika postępowania nie znalazł. Podkreślenia wymaga fakt, że obie strony w czasie trwania małżeństwa pracowały zarobkowo. Przerwa w pracy uczestniczki postępowania wynikała wyłącznie z faktu urodzenia i wychowywania córek. Wnioskodawczyni zaraz po osiągnięciu przez córki odpowiedniego wieku, pozwalającego na posłanie ich do przedszkola wróciła do pracy. Pokreślić też trzeba, iż fakt, że uczestnik postępowania angażował się bardziej w budowę domu nie uzasadnia uwzględnienia jego wniosku, albowiem poświęcając czas na prace budowlane przy domu, siłą rzeczy nie poświęcał czasu potrzebnego na wychowywanie córek. Poza tym tradycyjnie przyjęty podział ról kobiety i mężczyzny, uzasadnia fakt iż to mężczyzna najczęściej zajmuje się pracami związanymi z budową domu, a jego żona wychowywaniem dzieci i pracami domowymi. Argumenty uczestnika nie przekonują do wniosku o nierówne udziały, można bowiem sformułować tezę przeciwną, iż to uczestnik ma mniejszy udział w majątku wspólnym skoro prócz pracy zawodowej tak bardzo angażował się w prace budowlane że w żadnej mierze nie wspomagał w tym czasie małżonki w pracach domowych i tych związanych z wychowaniem dzieci. Nie można bowiem w żadnym razie uznać, iż prace w domu związane z jego organizowaniem i dbaniem o rozwój i codzienne potrzeby dzieci są mniej ważne niż praca zawodowa wykonywana poza domem a także prace związane z organizowaniem budowy wspólnego domu. Małżonkowie mają bowiem prawo dokonać tradycyjnego lub też nie, podziału ról w małżeństwie. Jeśli taką decyzje w przeszłości podjęli to obecnie jej kwestionowanie i przez to próba pomniejszenia roli drugiego małżonka nie może być skuteczną metodą przekonania Sądu do ustalenia nierównych udziałów. Tak więc w ocenie Sądu uczestnik nie przedstawił żadnych argumentów i dowodów mogących uzasadnić ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym i w tym zakresie jego wniosek został oddalony.
Jeśli chodzi więc o składniki majątku wspólnego wyżej opisane to w tym zakresie spór dotyczył:
1) wartości nieruchomości lokalowej,
2) na co wnioskodawczyni przeznaczyła kwotę 27.000 złotych uzyskaną ze sprzedanego auta,
3) na co uczestnik postępowania przeznaczył pobrane z banku kwoty 50.000 złotych i 9.650,38 złotych.
4) w jakiej wysokości jest wierzytelności z tytułu wydatku z majątku wspólnego na nieruchomość stanowiącą własność osoby trzeciej tj. cenę zakupu nieruchomości lokalowej numer 25 położonej w G. przy ulicy (...)-D.
I tak odnosząc się do pierwszej spornej okoliczności, a mianowicie wartości nieruchomości lokalowej położonej w K., wskazać trzeba, że z opinii biegłej sądowej z szacowania nieruchomościami – K. W. jednoznacznie wynika, iż wartość rynkowa całej nieruchomości stanowi kwotę 390.000 złotych (k. 338). Odnosząc się do zastrzeżeń do opinii zgłoszonych przez wnioskodawczynię, biegła w ustanej opinii uzupełniającej w całości podtrzymała swoją opinię i dokonane w niej wyliczenia. Wyjaśniła, że tendencja zniżkowa na lokalnym rynku nieruchomości trwa od kilku lat. Także podaż tego segmentu nieruchomości od kilku lat się nasiliła. Natomiast popyt jest coraz mniejszy. Zdaniem biegłej nieruchomość obecnie jest mało atrakcyjna na rynku. Z uwagi na uchybienia techniczne w wykonaniu tego budynku trudno byłoby znaleźć na nią kupca. Lokalizacja tej nieruchomości nie należy do atrakcyjnych, bowiem jest ona oddalona od drogi utwardzonej. Na rynku oferowane są budynki o ciekawszej lokalizacji, z dojazdem drogami utwardzonymi albo w niedalekiej odległości od takich dróg. Wskazała, że podstawą dla określenia wartości nieruchomości są akty notarialne, jednakże różnice między ceną z aktu notarialnego, a ofertą są duże. W K. oferta deweloperów stanów surowych zamkniętych wynosi ponad 400 000 złotych, zaś w D. koło W. podobne nieruchomości w stanie deweloperskim z większymi działkami są sprzedane po 260.000 - 380.000 złotych. Zaznaczyła, iż obecnie wybór budynków szczególnie nowych jest bardzo duży. Budowa przedmiotowej nieruchomości nie była nadzorowana przez inspektora nadzoru. Nie ma też dziennika budowy. Budynek ma wiele wad konstrukcyjnych. Nie ma też wpisów dotyczących elementów konstrukcyjnych budynku. Wartość nieruchomości wskazana przez biegłą w opinii jest wartością do realnego wynegocjowania. Zaletą tej nieruchomości jest to, że działka jest duża. Wyceniając nieruchomość brała pod uwagę nieruchomości podobne. Zaznaczyła, że z uwagi na lokalizacją i wiek budynku do porównania nie mogła wziąć pod uwagę budynków deweloperskich nowych (są one bowiem budowane w innej technologii i w innym standardzie wykończenia, inna jest jakość materiałów). W jej ocenie studnia głębinowa nie jest elementem zwracającym uwagę inwestorów, w sytuacji gdy jest wodociąg gminny. Także perspektywa przyłączenia tego obszaru do B. nie wpływu na wartość tej nieruchomości. Biegła w swojej wycenie uwzględniła także zagospodarowanie terenu działki. Posadowiony na nieruchomości budynek jest do remontu. W jej ocenie ogród nie jest magnesem dla tej nieruchomości. W ogrodzi jest bałagan, a drzewa nie są poprzycinane. Biegła wyjaśniła, że standard wykończenia ma wpływ na cenę. Tymczasem budynek ten jest częściowo podpiwniczony. Poza tym funkcja piwnicy nie jest zbyt atrakcyjna rynkowo. W piwnicy nie ma posadzek, nie jest ona otynkowana. Jest tam fetor i siedlisko kotów (są też odchody kotów). Oprócz tego poddasze domu wykończone jest prowizorycznie. Posiada wady konstrukcyjne i wykończeniowe – podłoga jest nierówna, są zacieki przy oknach, schody na poddasze prowizoryczne, zbite z desek. Wszystkie te elementy nie przyciągają ewentualnego nabywcy.
Po tych wyjaśnieniach wnioskodawczyni dalszych uwag i zastrzeżeń do opinii nie wniosła. W ocenie Sądu opinia biegłej sądowej K. W. jest rzetelna, fachowa i wykonana z dużą wiedzą osoby zajmującej się tą tematyką – specjalisty w swej dziedzinie. Biegła szczegółowo odniosła się do zgłoszonych zarzutów do opinii i wyjaśniła, czemu opinię podtrzymała. Sąd uznał że zarzuty są jedynie polemiką z opiniującą i subiektywną oceną wnioskodawczyni. Należy wskazać, że zadaniem biegłej było oszacowanie realnej wartości nieruchomości, a nie jej ceny. Cena jest ekwiwalentnością subiektywną. Jest to wypadkowa negocjacji stron konkretnej umowy cywilnoprawnej i nie musi odpowiadać wartości rynkowej zbywanej rzeczy. Wartość (nie cena) nieruchomości jest natomiast ekwiwalentnością obiektywnie sprawdzalną. Biegła sądowa ustaliła tę wartość prawidłowo, w oparciu o przeprowadzone oględziny przedmiotowej nieruchomości i nieruchomości porównawczych.
Sąd uznał opinię biegłej K. W. wraz ze złożonymi dodatkowymi wyjaśnieniami, za rzetelną i spójną, i w wystarczający sposób wyjaśniającą zagadnienia wymagające wiadomości specjalnych - wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 16 stycznia 2013 r. ( I ACa 835/12 ). Nie istnieją bowiem podstawy do przyjęcia, że sąd jest zobowiązany do dalszego weryfikowania wartości nieruchomości w każdym przypadku, gdy złożona opinia jest niekorzystna dla strony, a samo wyrażane niezadowolenie strony z opinii biegłego nie uzasadnia zmiany wartości nieruchomości. Do dopuszczenia kolejnej opinii nie wystarczy także przeświadczenie strony, że dalsze opinie pozwolą na udowodnienie korzystnej dla niej tezy (np. wyrok SN z dnia 18 lutego 1974 r., II CR 5/74, Biul. SN 1974, nr 4, s. 64). Jeżeli opinia biegłego jest tak kategoryczna i tak przekonywająca, że sąd określoną okoliczność uznaje za wyjaśnioną to nie ma obowiązku dalszego korygowania jej wniosków. (wyrok SN z dnia 21 listopada 1974 r., II CR 639/74, OSPiKA 1975, z. 5, poz. 108), dopuszczenie dowodu z opinii kolejnych biegłych jest uzasadnione tylko w przypadku, gdy opinia jest niekompletna, niezupełna, niejasna, i występują w niej rozbieżności. Tymczasem opinia biegłego w tej sprawie jest tak kategoryczna i przekonywająca, że może stanowić podstawę ustaleń Sądu co do wartości objętej wnioskiem nieruchomości.
Uwzględniając powyższe i biorąc pod uwagę fakt, że wartość całej nieruchomości stanowi kwotę 390.000 złotych, a wnioskodawczyni i uczestnik postępowania mają udział wynoszące w sumie 8/10 (4/10 + 4/10) wartość majątku wspólnego stron Sąd ustalił na kwotę 312.000 złotych (390.000 zł. x 8/10). W konsekwencji tego Sąd ustalił, że przedmiotem współwłasności D. B. (2) i W. B. jest udział każdej z nich po 1/10 w wyżej opisanej zabudowanej nieruchomości o wartości 39.000 złotych ( 390.000 zł. x 1/10).
Przechodząc do kolejnej kwestii spornej w zakresie majątku wspólnego, a mianowicie na co wnioskodawczyni wydatkowała kwotę 27.000 złotych ze sprzedaży nabytego w trakcie małżeństwa pojazdu marki V., oraz na co zostały wydane pobrane przez uczestnika postępowania pieniądze w banku należy wskazać, że wnioskodawczyni twierdziła, że pieniądze ze sprzedaży auta przeznaczyła na życie, leczenie młodszej córki. Z kolei uczestnik postępowania podnosił, że pobrane przez niego pieniądze z banku w kwotach 50.000 złotych i 9.650,38 złotych zostały przeznaczone na spłatę zobowiązań i potrzeby rodziny, prace remontowe w domu w K.. Zatem biorąc pod uwagę fakt, że obie strony wzajemnie kwestionowały na co zostały wydatkowane ww. kwoty, ciężar udowodnienia spoczywał na tej stronie, która wywodziła korzystne dla siebie skutki prawne, a więc zarówno na wnioskodawczyni jak i uczestniku postępowania. Tymczasem żadna ze stron nie przedstawiła żadnych wiarygodnych i miarodajnych dowodów: rachunków, zeznań świadków, na poparcie swoich twierdzeń. Własne wyliczenia A. B. jak rozdysponował pobraną kwotą (k.465) nie jest wiarygodnym dowodem. Zatem wobec nieudowodnienia przez D. B. (1) i A. B. własnych wersji, wskazane wyżej składniki majątku wspólnego, należało w niniejszym postępowaniu rozliczyć bowiem niewątpliwie były to środki wspólne, pobrane i wydatkowane bez wiedzy i zgody drugiego z małżonków. W tym miejscu należy przytoczyć pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w uzasadnieniu postanowienia z dnia 4 listopada 1999 r. II CKN 523/98, które w niniejszej sprawie Sad w całości podziela : „ Momentem decydującym dla ustalenia składu majątku wspólnego podlegającego podziałowi jest chwila ustania wspólności majątkowej między małżonkami. (…) Każdy z małżonków może jednak żądać rozliczenia z tytułu nieuzasadnionego zbycia przez drugiego małżonka składników majątku wspólnego w czasie trwania wspólności majątkowej. Roszczenie takie ma charakter odszkodowawczy i znajduje podstawę ogólną w art. 415 k.c. Natomiast jeśli środki finansowe te zostały zużyte na wydatki lub nakłady na majątek odrębny małżonka podlegają one rozliczeniu na podstawie art. 45 § 1 k.r.o. Ocena zużycia przez małżonka w czasie trwania wspólności majątkowej przedmiotu majątku wspólnego na cele konsumpcyjne zależna jest od tego czy było ono uzasadnione potrzebami i dobrem rodziny. Gdy z punktu widzenia wymienionych przesłanek było ono uzasadnione, przedmiot ten przestaje być składnikiem majątku wspólnego (tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z 21 marca 1977 r., III CRN 31/77 - OSNCP 1977, z. 2, poz. 243). W przypadku zużycia przez małżonka w czasie trwania wspólności majątkowej, stanowiącej przedmiot majątku wspólnego kwoty pieniężnej ulokowanej na bankowym rachunku oszczędnościowym, na bieżące koszty utrzymania rodziny w granicach uzasadnionych potrzebami, współmałżonek nie może domagać się rozliczenia tej kwoty przy podziale majątku wspólnego, także wówczas, gdy nastąpiło to bez jego zgody”. Tak więc raz jeszcze należy wskazać, iż żadna ze stron nie udowodniła, aby pobrana kwota z tytułu sprzedaży samochodu lub też z rachunku bankowego była przeznaczona na bieżące koszty utrzymania rodziny.
Z kolei odnośnie wierzytelność z tytułu wydatku z majątku wspólnego na nieruchomość stanowiącą własność osoby trzeciej tj. cenę zakupu nieruchomości lokalowej numer 25 położonej w G. przy ulicy (...), wskazać trzeba, że zgodnie z poglądem Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 1973 roku sygn. akt III CZP 65/73, który Sąd w niniejszym postepowaniu w całości podziela, jeżeli w skład majątku wspólnego wchodzi wierzytelność z tytułu nakładów dokonanych przez małżonków na nieruchomość należącą do osoby trzeciej, a żadne z małżonków nie wyraża zgody na przyznanie mu tej wierzytelności w całości, sąd dokonuje podziału majątku w ten sposób, że każdemu z małżonków przyznaje ułamkową część wierzytelności, bez oznaczenia jej wartości. Podkreślić trzeba, że osoba trzecia, będąca dłużnikiem takiej wierzytelności nie jest osobą zainteresowaną w rozumieniu art. 510 § 1 k.p.c i nie może być uczestnikiem postępowania o podział majątku wspólnego. Zatem jak wynika z powołanego wyżej orzeczenia SN, roszczenie o zwrot nakładów dokonanych przez małżonków na nieruchomości należącej do osoby trzeciej jest prawem majątkowym, i jeśli powstało ono w czasie trwania wspólności ustawowej, wchodzi w skład majątku wspólnego, zgodnie z art. 31 i 32 kro. Żaden bowiem przepis nie wyłącza takiego prawa z majątku wspólnego. Z kolei nie ma też przeszkód prawnych, aby tego rodzaju roszczenie zostało objęte postępowaniem o podział majątku wspólnego. Z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, iż niewątpliwie z majątku wspólnego stron były wydatkowane środki finansowe na poczet ceny zakupu nieruchomości lokalowej w G. i były spłacane w całości raty kredytu wziętego na zakup tego lokalu mieszkalnego choć był to dług obciążający także rodziców wnioskodawczyni. Wnioskodawczyni przyznała, że część środków finansowych pochodzących z majątku wspólnego stron została przeznaczona na zakup tego mieszkania. Bezspornym było, że taka wierzytelność, jako składnik majątku wspólnego istniała. Spór dotyczył zarówno wysokości jak i tego komu ma być ta wierzytelność przyznana. Żadna bowiem ze stron w sprawie niniejszej nie wyraziła zgody na przyznanie jej tego składnika majątku. Podkreślić przy tym trzeba, że przyznanie w postępowaniu o podział majątku wspólnego określonego prawa każdemu z małżonków po połowie jest czymś innym niż przysługujący każdemu z nich udział w majątku wspólnym. Do czasu przeprowadzenia podziału obojgu małżonkom przysługują wprawdzie równe udziały w majątku wspólnym (art. 43 § 1 kro), jednakże każdy z nich może żądać; przy istnieniu przesłanek przewidzianych w art. 43 § 2 kro, odmiennego ustalenia wysokości udziałów. Orzeczenie więc w postępowaniu o podział majątku, że każdemu z małżonków przysługiwać będzie połowa danego prawa, nie jest rozstrzygnięciem bezprzedmiotowym. Przeciwnie, ustala ono definitywnie stosunek prawny między małżonkami w tym zakresie, który do czasu dokonania podziału miał tylko charakter domniemany i tymczasowy. Ponadto rozstrzygnięcie w postępowaniu o podział majątku, że każdemu z małżonków przysługiwać będzie dane prawo po połowie lub w innym ustalonym przez sąd ułamku, wywołuje dalsze skutki, w postaci ograniczenia uprawnień małżonka do tego właśnie przyznanego mu ułamka. W odniesieniu do wierzytelności oznacza to że każdy z małżonków będzie mógł domagać się od dłużnika tylko połowy wierzytelności bądź tego ułamka, który mu został przez sąd przyznany. Do czasu natomiast podziału majątku wspólnego każdy z małżonków, jako współuprawniony wierzyciel, mógł w ramach zachowania praw obu współwierzycieli dochodzić od dłużnika całej wierzytelności. Także więc z tego punktu widzenia rozstrzygnięcie w postępowaniu o podział majątku wspólnego powoduje zmianę sytuacji prawnej obu małżonków w odniesieniu do przysługującego im majątku. Podkreślić trzeba, że w uzasadnieniu uchwały w sprawie III CZP 18/70 Sąd Najwyższy zaprezentował pogląd, że w sytuacji, gdy całą wierzytelność przyznaje się jednemu małżonkowi, a na rzecz drugiego zasądza się spłaty, konieczne jest określenie wartości roszczenia. Jest wówczas oczywiste, że do określenia wysokości spłaty niezbędne jest uprzednie ustalenie wartości roszczenia. Jednakże i w takiej sytuacji ustalenie to nie ma mocy wiążącej w stosunku do dłużnika wierzytelności. Małżonek, któremu przyznano wierzytelność w całości, będzie mógł ją zrealizować w drodze odpowiedniego powództwa przeciwko dłużnikowi. Jeżeliby wynik procesu lub egzekucji był dla małżonka, któremu przyznano roszczenie, mniej korzystny niż kwota przyjęta do rozliczenia w postępowaniu o podział majątku, małżonek ten będzie mógł skorzystać z rękojmi przewidzianej w art. 1046 k.c. Wszystkie te czynności są zbędne gdy wierzytelność ulega podziałowi pomiędzy małżonków. Każdy z nich może wówczas wystąpić z samodzielnym roszczeniem przeciwko dłużnikowi o tę część wierzytelności, która jemu została przyznana, a wynik tego procesu nie będzie mieć wpływu na uprawnienia drugiego małżonka. W postępowaniu o podział majątku ustalanie wysokości wierzytelności nie jest w takiej sytuacji potrzebne ani do rozstrzygnięcia sprawy podziału, ani do rozliczeń między małżonkami. Uwzględniając powyższe jeśli w skład majątku wspólnego wchodzi wierzytelność z tytułu nakładów dokonanych przez małżonków na nieruchomość należącą do osoby trzeciej, co też miało miejsce w przedmiotowej sprawie, a żaden z małżonków nie wyraził zgody na przejęcie tej wierzytelności w całości, Sąd dokonał podziału majątku w ten sposób, że każdemu z małżonków przyznaje ułamkową część tj. po ½ tej wierzytelności.
W sprawie niniejszej oprócz ww. składników majątku wspólnego zgłoszonego do rozliczenia, uczestnik postępowania sformułował roszczenie procesowe związane z nakładem z jego majątku osobistego na wspólny.
Do rozliczenia nakładów z majątku osobistego na majątek wspólny stosuje się regulację wynikającą z art. 45 § 1 i 2 kro; nakłady z majątku odrębnego (osobistego) na majątek wspólny podlegają rozliczeniu na wniosek i powinny być udowodnione przez małżonka, który je zgłasza. Należy przy tym wskazać, zgadzając się z poglądem Sądy Najwyższego wyrażonego w postanowieniu z 01.12.2011 r. ( I CSK 78/11, LEX nr 1129066), że „(…) Rozstrzygnięcie o tych roszczeniach wymienionych w art. 686 k.p.c. nie należy do istoty postępowania działowego (o podział majątku wspólnego), lecz następuje przy okazji tego postępowania, w celu ostatecznego zakończenia wszystkich kwestii wiążących się z działem spadku (podziałem majątku wspólnego) - między spadkobiercami (byłymi małżonkami); sam fakt rozpoznania roszczeń z tytułu poczynionych nakładów na majątek objęty wspólnością w postępowaniu nieprocesowym, nie uzasadnia stosowania do reguł rządzących rozstrzyganiem tych roszczeń zasad odmiennych od tych, jakie rządzą rozstrzyganiem tych roszczeń w procesie.(,,,). Warto też wskazać, iż żądanie rozliczenia wydatków i nakładów tak jak roszczenia procesowe, winny być dokładnie określone i o nich Sąd orzeka wyłącznie na wniosek, którym jest związany – por. postanowienia Sądu Najwyższego z 04.04.2012 r. ( I CSK 323/11, LEX nr 1164719). Wydatki i nakłady dokonane z majątku osobistego na wspólny nie podlegają rozliczeniu z urzędu. A zatem strona która taki wniosek formułuje winna udowodnić fakty, które wykazują i wysokość i same okoliczności dokonania nakładów i wydatków.
Uczestnik postępowania domagał się rozliczenia w sprawie kwoty w wysokości 1.828 złotych z tytułu poniesionego przez niego po ustaniu wspólności ustawowej małżeńskiej do dnia podziału majątku podatku od nieruchomości w K.. Nadto domagał się rozliczenia nakładu z majątku osobistego uczestnika postępowania na majątek wspólny stanowiących równowartość 18.000 USD. W uzasadnieniu wskazywał, iż po zawarciu małżeństwa jego matka z USA przesyłała mu znaczne środki finansowe, które były przeznaczone na budowę domu.
W ocenie Sądu wniosek o rozliczenie kwoty 1.828 złotych jest zasadny, albowiem z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, iż rzeczywiście taka kwota, związana z utrzymaniem domu w K. została przez uczestnika poniesiona (k. 395), została ona zresztą uznana przez wnioskodawczynie (k.455). Byli małżonkowie zgodnie także wnieśli o rozliczenie tej kwoty jedynie między nimi, bez udziału w rozliczeniach ich córek – współwłaścicielek nieruchomości.
Z kolei podstaw do uwzględnienia drugiego wniosku, o rozliczenie kwoty, o równowartości 18.000 dolarów USD Sąd nie znalazł. Uczestnik postępowania podnosił, że pieniądze te otrzymał od swojej matki do majątku osobistego i sukcesywnie kwotę tę przeznaczał na budowę domu w K.. Z uwagi na to, że wnioskodawczyni fakt ten kwestionowała, uczestnik postępowania winien był udowodnić w jakich datach i kwotach otrzymywał te kwoty, a także to, że w całości zostały przeznaczone na budowę domu. W ocenie Sądu fakt, iż uczestnik otrzymywał od matki T. B. kwoty w dolarach USD nie budzi wątpliwości. Złożone i niekwestionowane przez wnioskodawczynię zaświadczenie z Banku fakt ten potwierdza (k.120). Wynika z niego jednoznacznie, iż na rachunek bankowy A. B. w latach 1990-2006 wpłynęła łącznie kwota 17.700 dolarów USD. Zauważyć jednak trzeba, iż budowa domu rozpoczęła się ok. 1997 r. zatem nie sposób już choćby z tego powodu uznać za wiarygodną wersje, że wszystkie pieniądze przesyłane przez matkę uczestnika z USA, mogły być przeznaczone na budowę, skoro część z nich była przesłana już na 7 lat przed jej planowaniem a nawet jeszcze przed ślubem stron. Uczestnik przy tym nie udowodnił, aby dolary wcześniej, jeszcze przed budową otrzymane, były gromadzone i dopiero wydane w momencie rozpoczęcia budowy. Świadek A. Ż. (k.313) potwierdził jedynie, iż jego córka a matka uczestnika przekazywała dolary synowi nie potwierdził jednak celu ich wykorzystania. Natomiast świadek D. B. (3) (k.314) zeznał, iż „w dużej części” pieniądze od matki były wykorzystane na budowę. Świadek jednak nie znał szczegółów i nie umiał wskazać żadnych konkretnych kwot. Świadek J. K. także potwierdziła fakt otrzymywania pieniędzy przez uczestnika od matki (k.382). Także matka uczestnika T. B. (k.414) zeznała, iż przekazywała wyłącznie synowi dolary z przeznaczeniem na budowę. W ocenie Sądu zeznania świadków i materiał dowodowy jednoznacznie potwierdzają fakt otrzymywania dolarów przez uczestnika od swojej matki – przynajmniej w kwocie wynikającej z w/w zaświadczenia z Banku. Zgodnie z oczekiwaniami darczyńcy przekazane kwoty, przynajmniej w pewnym okresie, winny być przeznaczone na budowę, ale czy tak się stało to już powinien udowodnić uczestnik.
Zgodnie z art. 33 pkt. 2 kro do majątku osobistego każdego z małżonków należą m.in. przedmioty majątkowe nabyte przez darowiznę, chyba że darczyńca inaczej postanowił. Wprost zatem z przepisu wynika, iż to darczyńca decyduje do jakiego majątku trafia darowizna i zasadą jest, że jest to majątek osobisty.
Należy przy tym wskazać, na postanowienie Sądu Okręgowego w Białymstoku z dnia 18 marca 2010 r. II Ca 28/10 ( publikowane LEX nr 1294072 lub www.bialystok.so.gov.pl), które Sąd w niniejszej sprawie w całości popiera, iż „ Zgodnie z treścią art. 33 pkt 2 k.r.o. przedmioty majątkowe nabyte przez darowiznę należą do majątku osobistego obdarowanego małżonka, chyba, że darczyńca postanowił inaczej. Wykazanie, iż dany przedmiot majątkowy został darowany na rzecz jednego z małżonków, jest zatem wystarczające do ustalenia, że przedmiot ten wszedł do jego majątku osobistego. W takiej sytuacji na drugim współmałżonku spoczywa ciężar wykazania okoliczności przeciwnej, a mianowicie, że przedmiotowa rzecz weszła jednak do majątku wspólnego, dlatego, że wolą darczyńców było obdarowanie obojga małżonków. Z tego faktu bowiem współmałżonek wywodzi skutki prawne, zatem na nim spoczywa w tym zakresie ciężar dowodu (art. 6 k.c.)”.
W niniejszym postępowaniu uczestnik i świadek jego matka T. B., jednoznacznie wskazali, że przekazywane dolary stanowiły majątek osobisty uczestnika. Sąd wersje tą w całości podziela, przede wszystkim były one wpłacane uczestnikowi na jego osobiste konto do którego wnioskodawczyni D. B. (1) nie była upoważniona, były wpłacane jeszcze przed ślubem stron a po ślubie wpłaty były kontynuowane. Matka uczestnika nie znała osobiście wnioskodawczyni przed ślubem, wyjechała do USA jeszcze w latach osiemdziesiątych, na długo przed zawarciem związku małżeńskiego. Zatem jedynie oczekiwanie żony uczestnika, iż przekazywane po ślubie pieniądze miałyby stanowić od tego momentu ich majątek wspólny nie jest wystarczającą okolicznością do takiego ustalenia w tej sprawie. Tym bardziej, że to wnioskodawczyni winna udowodnić, że jej teściowa po ślubie kontynuując wpłaty pieniężne zmieniła zdanie i darowizną objęła także synową. Prócz własnych twierdzeń wnioskodawczyni jednak tego nie uczyniła w sposób przekonywujący. Tak więc w ocenie Sądu uczestnik w czasie trwania wspólności miał majątek osobisty w postaci dolarów USD. Inną rzeczą jest natomiast fakt na co przeznaczył darowizny. W tym zakresie to uczestnik winien udowodnić, iż konkretne kwoty otrzymane od matki przeznaczył na konkretne elementy budowy bądź wykończenia domu. Ogólne twierdzenie, że darowizny wydał na prace budowlano-remontowe to za mało, aby jakiekolwiek kwoty rozliczyć. Roszczenia procesowe winny być precyzyjnie udowodnione. Przede wszystkim należało przeprowadzić dowód, iż konkretna kwota została wydana na konkretny element, etap budowy. Można bowiem ostawić tezę, iż jakaś kwota z otrzymanych dolarów, została wydana na nakład budowlany, który nie był wydatkiem koniecznym w toku prac budowlanych lub np. został już zużyty w toku eksploatacji domu i w tej sytuacji brak byłoby podstaw do jego rozliczenia, nakład taki niemiałby bowiem wpływu na obecną wartość nieruchomości. Sąd przy tym rozlicza wartość wolnorynkową nakładów a zatem wydanie pewnej nominalnej kwoty w czasie budowy wiele lat temu, dziś nie musi odpowiadać tej samej wartości. Uczestnik jednak prócz ogólnych twierdzeń, nie popartych dowodami, nie udowodnił precyzyjnie roszczenia procesowego w tym zakresie. Sąd zatem jego wniosek o rozliczenie nakładu z majątku osobistego na wspólny, w postaci prac remontowo-budowlanych oddalił.
Przechodząc do kwestii związanych z podziałem majątku wspólnego małżonków, podkreślić należy, iż w tej sytuacji znajdują odpowiednie zastosowanie przepisy o zniesieniu współwłasności w częściach ułamkowych tj. 210-221 k.c. Stosuje się tu bowiem przepisy o dziale spadku (art. 46 kro). Zatem wobec dalszego odesłania (z art. 1035 k.c.) stosujemy tu odpowiednio przepisy o współwłasności w częściach ułamkowych.
Zgodnie z art. 210 zd. 1 k.c. każdy ze współwłaścicieli może żądać zniesienia współwłasności. Do zniesienia współwłasności w częściach ułamkowych znajdują zastosowanie przepisy art. 210-221 k.c. O wyborze sposobu zniesienia współwłasności rozstrzyga sąd, chociaż jest zobowiązany zasięgać stanowiska zainteresowanych, a w razie zgodnego wniosku jest związany stanowiskiem współwłaścicieli (art. 622 § 2 k.p.c.), chyba, że sprzeciwia się on prawu i zasadom współżycia społecznego lub narusza w sposób rażący interesy osób uprawnionych (art. 622 § 2 k.p.c.). Zniesienie współwłasności może nastąpić z zastosowaniem różnorodnych „sposobów" technicznych likwidacji stosunku współwłasności. W samym kodeksie cywilnym (art. 211-212) oraz w kodeksie postępowania cywilnego (art. 621-625) wyróżniono i uregulowano - na użytek postępowania sądowego - trzy sposoby zniesienia współwłasności, a mianowicie podział rzeczy wspólnej, przyznanie rzeczy jednemu ze współwłaścicieli, sprzedaż rzeczy wspólnej. Wskazane uszeregowanie sposobów zniesienia współwłasności świadczy o wyraźnej preferencji ustawodawcy. Bez wątpienia traktuje on jako pierwszorzędny sposób podział rzeczy wspólnej (art. 211 k.c.). W dalszej kolejności aprobuje przyznanie rzeczy jednemu ze współwłaścicieli (art. 212 § 2 in principio k.c.). Ostatecznością jest zaś sprzedaż rzeczy wspólnej (art. 212 § 2 in fine k.c.).
Stosownie do art. 212 § 1 i § 2 k.c., jeżeli zniesienie współwłasności następuje na mocy orzeczenia Sądu przez podział rzeczy lub też przyznanie jej jednemu ze współwłaścicieli, to jednocześnie nakładany jest obowiązek dopłaty celem wyrównania wartości przysługującego udziału, bądź też spłaty pozostałych; tak więc współwłaściciel, któremu nie przyznano własności rzeczy wspólnej uprawniony jest z mocy ustawy do żądania spłaty stanowiącej równowartość całego swojego udziału lub jeżeli w ramach podziału przyznano część rzeczy nie odzwierciedlającą w pełni wartości udziału, to wartość tę należy wyrównać poprzez dopłaty pieniężne.
Zważywszy na fakt, że kwota w wysokości 27.000 złotych została pobrana przez wnioskodawczynię Sąd dokonując podziału kwotę tę przyznał właśnie jej. Z kolei biorąc pod uwagę fakt, że kwoty 50.000 złotych oraz 9.650,38 złotych zostały pobrane przez uczestnika postępowania A. B. Sąd postanowił jemu przyznać te kwoty.
Wskazać też trzeba, że sposób podziału nieruchomości zabudowanej położonej w K., gmina C., powiat (...), województwo (...), oznaczona numerem geodezyjnym (...) o powierzchni 0,1916 ha, dla której to nieruchomości w Sądzie Rejonowym w Białymstoku w IX Wydziale Ksiąg Wieczystych prowadzona jest księga wieczysta Nr (...) ostatecznie nie był sporny. Wprawdzie początkowo strony chciały, aby nieruchomość tę podzielić na część zabudowaną domem i niezabudowaną, jednakże ostatecznie odstąpiły od tego wniosku, zgodnie wnosząc o zachowanie tej nieruchomości bez podziału fizycznego, przyznanie jej uczestnikowi postępowania A. B. wraz ze spłatami na rzecz pozostałych uczestniczek postępowania oraz wnioskodawczyni stosownie do przysługującego im udziału. Biorąc pod uwagę fakt, że uczestnik postępowania wyraził zgodę przyznania na jego rzecz tego składnika majątku Sąd przyznał mu ją na własność. Podkreślenia przy tym wymaga fakt, iż uczestnik postępowania o ile wyraził zgodę na przyznanie mu tego składnika majątku to jego wątpliwości dotyczyły wyłącznie możliwości spłaty dla wnioskodawczyń ponad kwotę 200.000 złotych, wskazując, iż ponad tę kwotę nie ma obecnie zdolności kredytowej.
Własność ww. nieruchomości o wartości 390.000 złotych Sąd przyznał A. B., uznawszy iż jej sprzedaż cywilna byłaby ostatecznością. Podkreślić trzeba, że uczestnik postępowania obecnie w domu w K. zamieszkuje. Zatem dom ten zabezpiecza jego potrzeby mieszkaniowe. Nie bez znaczenia jest też fakt, że działka na której został zbudowany dom w przeszłości była własnością jego dziadków a w K. mieszkają przy tym członkowie jego rodziny. Uwzględniając zatem fakt, iż jego zdolność spłat ponad kwotę 200.000 złotych obecnie w krótkim czasie nie jest możliwa Sąd uznał za zasadne rozłożenie spłaty na raty, które z jednej strony pozwolą zgromadzić uczestnikowi środki finansowe, aby zaspokoić uprawnione do spłat, ale także pozwolą zachować nieruchomość w rękach uczestnika bez konieczności orzekania o sprzedaży cywilnej. Zważywszy na fakt, że udział uczestnika postępowania A. B. w przedmiotowej nieruchomości wynosił 4/10, uczestniczki postępowania D. K. B. 4/10, zaś ich córek D. B. (2) i W. B. po 1/10 Sąd, tytułem spłaty zasądził od uczestnika postępowania A. B. na rzecz D. B. (2) i W. B. kwoty po 39.000 złotych, przy czym płatność tych kwot odroczył na sześć miesięcy od daty uprawomocnienia się niniejszego postanowienia, z ustawowymi odsetkami w wysokości 8% w stosunku rocznym, na wypadek uchybienia w terminie płatności. D. K. B. i A. B. byli zgodni aby ich córki – współwłaścicielki nieruchomości zostały spłacone w pierwszej kolejności i w pełnej kwocie, bez żadnych pomniejszeń o roszczenia procesowe tj. podatek, który ma być rozliczony jedynie pomiędzy byłymi małżonkami.
Z kolej jeśli chodzi wnioskodawczynię D. K. B. Sąd tytułem dopłaty zasądził od A. B. na jej rzecz w sumie kwotę 171.411,19 złotych, rozkładając spłatę tej należności na dwie raty. Pierwsza w wysokości 122.000 złotych płatna w terminie 6 miesięcy od daty uprawomocnienia się niniejszego postanowienia, druga w wysokości 49.411,19 złotych płatna w terminie 2 lat od daty uprawomocnienia się niniejszego postanowienia. Ten sposób płatności powoduje, iż wszystkie raty płatne w terminie 6 miesięcy tj. na rzecz wszystkich wnioskodawczyń łącznie to właśnie kwota 200.000 zł., taka jest obecnie deklarowana zdolność kredytowa przez samego uczestnika, a czas 6 miesięcy to okres w ocenie Sądu wystarczający, aby wyczerpać procedurę kredytową. Drugą ratę na rzecz D. B. (1) czyli kwotę 49.411,19 zł. Sąd odroczył jej płatność na okres dwóch lat od daty uprawomocnienia się orzeczenia, mając na uwadze, iż oczekiwanie na tą kwotę nie uczyni żadnej szkody w sytuacji D. B. (1), która będzie już dysponowała pierwszą znaczną kwotą spłaty, ma przy tym zabezpieczone potrzeby mieszkaniowe w G. i stale dochody z tytułu pracy zawodowej a na dzieci zasądzone alimenty. Natomiast uczestnik będzie miał czas, aby maksymalnie zmobilizować siły i środki i zgromadzić dodatkowe fundusze na poczet spłaty. Jak sam podał jego dochody nie są regularne ale są miesiące gdy zarabia nawet 15.000 zł. jako pilot. W ocenie Sądu w okresie 2 lat uczestnik powinien zatem wykorzystać miesiące tych większych dochodów i ograniczyć inne wydatki, aby zgromadzić kwotę 49.411,19 zł.
Powyższą kwotę tytułem spłaty na rzecz wnioskodawczyni D. B. (1) Sąd wyliczył uwzględniwszy fakt, że uczestnikowi A. B. przyznany został w całości wspólny udział 8/10 w prawie własność zabudowanej nieruchomości położonej w K. o wartości 312.000 zł., prawo do kwot 50.000 zł. i 9.650,38 złotych. Zatem uczestnik otrzymując łącznie majątek o wartości 371.650,38 zł powinien byłej żonie zapłacić połowę tej kwoty czyli 185.825,19 zł. Natomiast wnioskodawczyni otrzymała prawo do kwoty 27.000 złotych. I ona z kolei powinna uczestnikowi oddać jej połowę czyli 13.500 zł. Powinna także zwrócić połowę z uznanych wydatków na nieruchomość wspólną czyli 914 zł. ( 1.828 zł. : 2). Łączna kwota do zapłaty przez wnioskodawczynię na rzecz uczestnika to 14.414 zł. Kompensując wzajemnie w/w sumy ostatecznie uczestnik winien zapłacić D. B. (1) kwotę 171.411,19 zł. (185.825,19 zł. - 14.414 zł.).
O odsetkach przy spłatach i dopłacie orzeczono na mocy art. 212 § 3 k.c.
Mając powyższe na uwadze na mocy powołanych wyżej przepisów orzeczono jak w sentencji postanowienia.
Orzekając o kosztach sądowych Sąd uznał, że strony powinny w nich partycypować stosownie do swych udziałów w majątku wspólnym, albowiem udziały te odzwierciedlają ich stopień zainteresowania rozstrzygnięciem sprawy (art. 520 § 1 k.p.c.).
Wydatki i opłaty w przedmiotowej sprawie wyniosły łącznie 3.190,18 złotych. Składały się na nie koszty: informacji z banku w wysokości 40 złotych, wynagrodzeń biegłej powołanej w sprawie (31,97 złotych + 1.918,20 złotych + 200 złotych), opłata sądowa od wniosku 1.000 złotych ustalona na podstawie art. 38 ust 1 ustawy z dnia 28.07.2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych ( Dz.U. Nr 167, poz. 1398 z późn. zm.). Zostały one uiszczone przez uczestnika postępowania do kwoty 1.700 złotych, zaś przez wnioskodawczynię do kwoty 1.000 złotych. W pozostałym zaś zakresie zostały poniesione tymczasowo przez Skarb Państwa. Strony postępowania, mając na względzie, iż mają równe udziały w majątku wspólnym, winny ponieść koszty sądowe w kwotach po 1.595,09 złotych. Biorąc jednak pod uwagę uiszczone przez nich kwoty w trakcie postępowania, tytułem kosztów, Sąd zasądził od wnioskodawczyni na rzecz uczestnika postępowania A. B. kwotę 104,91 złotych – o tyle bowiem nadpłacił tytułem zaliczki wobec należnych od niego kosztów postępowania. Natomiast tytułem brakujących kosztów sądowych Sąd zasądził od D. B. (1) na rzecz Skarbu Państwa kwotę 490,18 złotych o tyle bowiem mniej w toku sprawy zapłaciła.
Pozostałe koszty postępowania, w tym koszty zastępstwa procesowego, w myśl art. 520 § 1 k.p.c. zainteresowani ponoszą we własnym zakresie.