Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/vi-rca-245-18-wyrok-sadu-okregowego-w-olsztynie-522673412
Timestamp: 2020-01-18 01:28:28+00:00
Document Index: 82936832

Matched Legal Cases: ['art. 328', 'art. 233', 'art. 27', 'art. 23', 'art. 385', 'art. 98']

VI RCa 245/18 - Wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie
Opublikowano: LEX nr 2579716
VI RCa 245/18
Przewodniczący: Sędzia SO Waldemar Pałka (spr.).
Sędziowie: SO Jolanta Piórkowska, SR del do Andrzej Hinz.
Sąd Okręgowy w Olsztynie VI Wydział Cywilny Rodzinny po rozpoznaniu w dniu 3 października 2018 r. w Olsztynie na rozprawie z powództwa J. H. przeciwko R. R. o zasądzenie alimentów celem przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w Kętrzynie z dnia 26 czerwca 2018 r. sygn. akt III RC 334/17
zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 1992, 23 zł (jeden tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dwa złote 23/100) tytułem zwrotu kosztów procesu za instancję odwoławczą.
Sąd Rejonowy w Kętrzynie wyrokiem z 26 czerwca 2018 r. w sprawie III RC 334/17 zobowiązał pozwanego R. R. do przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny w kwocie 1200 zł miesięcznie z ustawowymi odsetkami w wypadku opóźnienia w płatności którejkolwiek z rat poczynając od dnia 14 grudnia 2017 r. do rąk powódki J. H. Oddalił powództwo w pozostałym zakresie obejmującym oczekiwanie ustalenia alimentów na poziomie 3000 zł miesięcznie.
Sąd uzasadnił decyzję dotychczasowym standardem finansowym rodziny oraz konsekwencjami wyprowadzenia się pozwanego. Wskazał, że twierdzenia pozwanego o bardzo trudnej sytuacji finansowej jego przedsiębiorstwa są niewiarygodne, albowiem pozwany dokonuje drogich zakupów i zapewnia sobie komfortowe warunki funkcjonowania.
Apelację od tego wyroku złożył pozwany zaskarżając wyrok w części zasądzającej od niego świadczenia na rzecz powódki i rozstrzygnięciu o kosztach.
Zarzucił naruszenie prawa procesowego mogące mieć wpływ na treść wyroku - art. 328 § 2 k.p.c. poprzez pominięcie w uzasadnieniu wyroku wyjaśnienia podstaw klasyfikacji twierdzeń powódki jako wiarygodnych, art. 233 k.p.c. poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego i oparcie ustaleń faktycznych wyłącznie na relacji powódki. Zarzucił również sprzeczność istotnych ustaleń z zebranym materiałem dowodowym polegającą na przyjęciu, że powódka znajduje się w niedostatku i nie jest w stanie przy wykorzystaniu własnych możliwości majątkowych i zarobkowych samodzielnie się utrzymać.
Wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa i zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Uzasadnił swoje wnioski podając, że Sąd nie zweryfikował w wystarczającym stopniu twierdzeń powódki i błędnie w konsekwencji przyjął, że bez wsparcia z jego strony powódka będzie w niedostatku. Za nielogiczne uznał ustalenie alimentów na poziomie dwukrotnie wyższym niż zabezpieczone w toku postępowania. Podkreślił wykazanie dysponowania przez powódkę znacznymi środkami, oszczędnościami, dochodami, a także komfortowym standardem finansowym.
Skarżący zakwalifikował tok wnioskowania Sądu jako niekonsekwentny, albowiem odmiennie oceniający sytuację powódki i pozwanego. Podkreślił przyjęcie, że powódka znajdzie się w niedostatku pomimo posiadania znacznych środków i jednocześnie przyjął, że przedsiębiorstwo pozwanego będzie się rozwijać, gdyż obecnie ma znaczne zadłużenie.
W ocenie skarżącego powódka uzyskuje dochód wynoszący co najmniej 1700 zł miesięcznie. Za nieprawidłowe zatem uznał ustalenia faktyczne dotyczące porównania sytuacji finansowej stron. Wskazał, że powódka znajduje się w lepszej sytuacji niż on. Powołał się również na brak logiki we wnioskowaniu Sądu Rejonowego w zakresie analizy jego decyzji finansowych. Wskazał, że zakup samochodu spowodował obniżenie obowiązku podatkowego, a zatem nie można przyjąć, by środki na jego zakup pochodziły z zysku przedsiębiorstwa.
Zakwestionował ponadto rozstrzygnięcie o kosztach wskazując, że powódka w większym zakresie przegrała proces.
Apelację należało oddalić jako bezzasadną.
Podstawą analizy sprawy jest dostrzeżenie funkcjonowania stron w związku małżeńskim. Wynikają z tego obowiązki, m.in. przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny (art. 27 k.r.o.) oraz prawo obojga małżonków do korzysta z tożsamego standardu życia (art. 23 k.r.o.). W zakresie tych przesłanek należało zbadać zasadność apelacji pozwanego.
Pozwany nie może skutecznie bronić się przed zobowiązaniem go do wypełniania obowiązków wynikających z założenia rodziny faktem nieznajdowania się powódki w niedostatku. Nie ma to żadnego znaczenia w rozstrzygnięciu. Pomiędzy małżonkami nie powinny istnieć różnice w zakresie zabezpieczania własnych potrzeb. Komfortowe funkcjonowanie pozwanego powoduje uprawnienie powódki do korzystania z takiego samego.
Sąd Rejonowy ustalił, a pozwany nie zakwestionował, że korzysta on z drogiego sprzętu sportowego, swobodnie dokonuje zakupów. Podejmowane przez niego decyzje finansowe wskazują, że jego standard finansowy jest wysoki. Powódka nie jest więc ograniczona granicą niedostatku w oczekiwaniu wsparcia z jego strony. Uprawniona jest do oczekiwania zakupienia jej roweru, zapewnienia jej wyżywienia w restauracjach, swobodnego kupowania odzieży, gdyż na takie wydatki pozwala sobie pozwany.
Pozwany w apelacji nie zakwestionował dysproporcji w standardzie finansowym stron. Wyraził nawet akceptację tego stanu wskazując na funkcjonowanie powódki ponad poziomem niedostatku. Przyjąć więc należy, że pozwany ma niewłaściwy obraz obowiązków wynikających z zawarcia związku małżeńskiego. Ustalenie dysproporcji w standardzie finansowym uprawnia do zasądzenia odpowiednich świadczeń od małżonka korzystającego z wyższego standardu na rzecz małżonka niemogącego funkcjonować na tożsamym poziomie.
Podstawą rozstrzygnięcia jest więc ustalenie, że pozwany korzysta z większych możliwości zabezpieczania własnych potrzeb niż powódka. Pozwany tej okoliczności zaprzeczał, jednak zgromadzony materiał dowodowy zdyskredytował jego twierdzenia. Skorzystanie z zasady doświadczenia życiowego jest podstawą do przyjęcia, że o standardzie finansowym świadczą nie udokumentowane dochody, a wydatki. Pozwany rzeczywiście przedstawił dokumenty wskazujące na bardzo złą kondycję finansową, znaczne zadłużenie. Tym okolicznościom przeczy natomiast katalog wydatków pozwanego. Podkreślić należy, że pozwany w sposób nieuprawniony okazjonalnie utożsamia sytuację prowadzonego przez niego przedsiębiorstwa ze swoją osobistą. Straty przedsiębiorstwa wynoszące za 2017 r. 17 668 zł nie przystają do wskazywania przez niego na wydatkowanie kwoty co najmniej 2000 zł miesięcznie na własne utrzymanie. Pozwany bowiem nie wskazał, by miał inne źródło dochodu, ani że dysponuje oszczędnościami. Jeżeli więc strata przedsiębiorstwa wyniosła 17 668 zł to pozwany nie miał możliwości przeznaczenia na własne utrzymanie kwoty 24 000 zł w 2017 r. Jego przedsiębiorstwo nie przyniosło takiego zysku, a pozwany nie jest w nim zatrudniony, w związku z tym jego wynagrodzenie nie było zaksięgowane, jako koszt. Z załączonego natomiast wydruku deklaracji podatkowej wynika, że rok 2017 r. został zakończony z wynikiem dodatnim na poziomie 35325,07 zł. Znamienne jest dostrzeżenie wyniku finansowego za 2016 r., kiedy dochód wyniósł 217 593,33 zł. Tak znaczne obniżenie dochodów budzi wątpliwości co do rzetelności w sytuacji, gdy jest to ściśle skorelowane z faktem zainicjowania postępowania o alimenty.
Wbrew twierdzeniom pozwanego wygranie przez przedsiębiorstwo przetargu na inwestycję szacowaną na 1 000 000 zł daje podstawę do przyjęcia, że kondycja firmy jest dobra. Pozwany w prezentowaniu sytuacji swojego przedsiębiorstwa jest więc niekonsekwentny, co podważa jego wiarygodność.
Podkreślić należy, że pozwany w toku postępowania koszt amatorskiego uprawniania sportu ocenił na 500 zł miesięcznie, jednocześnie starał się wykazać, że na zabezpieczenie własnych podstawowych potrzeb pożycza od brata 600 zł miesięcznie. Nie da się tych elementów logicznie połączyć.
W ocenie Sądu odwoławczego nie jest trafiony zarzut braku logiki w działaniu Sądu dotyczący ustalenia alimentów po zakończeniu postępowania w wysokości dwukrotnie wyższej niż zabezpieczone w toku postępowania. Zabezpieczenie udzielane jest w czasie, gdy nie jest zgromadzony materiał dowodowy, obraz sytuacji nie jest pełny, nadto konieczne jest takie wyważenie obowiązków, by zabezpieczyć podstawowe utrzymanie uprawnionego na czas postępowania, a zobowiązanego nie obciążać nadmiernie. Wysokość zabezpieczenia zatem uwzględnia tylko okoliczności niebudzące wątpliwości, podstawowe potrzeby, natomiast pełny materiał dowodowy uwzględnia wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia. Zabezpieczenie nie jest bowiem antycypacją ostatecznego rozstrzygnięcia.
Nie da się również zaakceptować zarzutu pozwanego o nieuzasadnionej bierności zawodowej powódki. Z zaświadczenia Powiatowego Urzędu Pracy w K. (k. 61) wynika, że nie ma ofert pracy dla powódki. Jej stan zdrowia znacząco obniża jej możliwości zarobkowe. Podejmuje się ona wykonywania prac zarobkowych, jednak w sposób adekwatny do jej możliwości zdrowotnych. Pozwany ponadto powinien mieć świadomość genezy jej problemów zdrowotnych.
Skonfrontowanie sytuacji finansowej, materialnej i osobistej stron wskazuje, że powódka powinna otrzymywać od pozwanego wsparcie finansowe. Kwota ustalona przez Sąd Rejonowy odzwierciedla przedstawione okoliczności. Sąd Rejonowy, wbrew twierdzeniom pozwanego, szczegółowo wyjaśnił ustalenie tej kwoty. Nie sposób zgodzić się z pozwanym, że zabrakło w uzasadnieniu wyroku logiki w ustalaniu kosztów utrzymania. Sąd Rejonowy uwzględnił wyprowadzenie się pozwanego w analizie kosztów mieszkania, wyjaśnił wszystkie składniki katalogu kosztów utrzymania powódki. Przyjął, że kwota 1200 zł miesięcznie spowoduje wyrównanie poziomu finansowego stron.
Wbrew twierdzeniom pozwanego za słuszne uznać należy przyjęcie przez Sąd Rejonowy, że taki obowiązek mieści się w granicach jego możliwości zarobkowych. Pozwany ma znaczne doświadczenie zawodowe, jego przedsiębiorstwo ma ugruntowaną pozycję na rynku, działa w branży intensywnie się rozwijającej. Pozwany, w ocenie Sądu, przy dołożeniu należytej staranności jest w stanie uzyskiwać satysfakcjonujący dochód, który mu pozwoli w odpowiednim zakresie partycypować w kosztach utrzymania powódki.
Sąd odwoławczy za chybiony uznał również zarzut nieprawidłowego orzeczenia o kosztach. Sąd Rejonowy wyjaśnił zarówno podstawę prawną, jak i sposób rozliczenia tych kosztów. Stanowisko to jest słuszne.
W konsekwencji Sąd odwoławczy uznał, że orzeczenie Sądu Rejonowego jest słuszne i prawidłowe, zaś argumenty apelacji nie zdołały go podważyć. Orzekł więc na podstawie art. 385 k.p.c. o jej oddaleniu.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. zasądzając od pozwanego na rzecz powódki kwotę 1992,23 zł tytułem zwrotu kosztów procesu za instancję odwoławczą.