Source: https://www.eporady24.pl/odszkodowanie-z-tytulu-utraconych-zarobkow-dla-taksowkarza,pytania,4,60,20614.html
Timestamp: 2020-07-10 22:15:58+00:00
Document Index: 43825514

Matched Legal Cases: ['art. 361', 'art. 16', 'Art. 16', 'art. 4', 'Art. 17', 'art. 16']

Autor: Anna Sufin • Opublikowane: 04.11.2017
Jestem taksówkarzem i miałem kolizję z winy sprawcy. Ubiegam się o odszkodowanie z tytułu utraconych zarobków, czyli postojowego od ubezpieczyciela sprawcy. Poproszono mnie o okazanie wydruków z kasy fiskalnej z ostatnich 3 miesięcy, czyli za lipiec, czerwiec i maj. W lipcu byłem na wakacjach i nie pracowałem przez dwa tygodnie, czy wobec tego mogę ten miesiąc pominąć jako niemiarodajny co do zarobków i dać wydruki z czerwca, maja i kwietnia?
Na mocy art. 361 § 2 Kodeksu cywilnego (K.c.) – poszkodowanemu, który w następstwie wypadku utracił dochody, przysługuje roszczenie o wypłatę odpowiadającą wysokości dochodów, które by uzyskał, gdyby mu szkody nie wyrządzono. W ewentualnym postępowaniu sądowym to Pan musi wykazać tak rzeczywistą utratę dochodów, jak i ich wysokość.
Podaje Pan, że przy likwidacji szkody ubezpieczyciel wezwał Pana do przedłożenia wydruków z kasy fiskalnej za trzy miesiące. Zakład ubezpieczeń uznał, że jest to okres wymagany dla określenia wysokości szkody.
Obowiązek przedłożenia dokumentów w postępowaniu likwidacyjnym i konsekwencje niedopełnienia tych obowiązków określają art. 16 i 17 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych:
„Art. 16. 1. W razie zaistnienia zdarzenia objętego ubezpieczeniem obowiązkowym, o którym mowa w art. 4 pkt 1-3, osoba uczestnicząca w nim, z uwzględnieniem ust. 2, jest obowiązana do:
Art. 17. Jeżeli osoba objęta ubezpieczeniem obowiązkowym odpowiedzialności cywilnej lub osoba występująca z roszczeniem, z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa, nie dopełniły obowiązków wymienionych w art. 16, a miało to wpływ na ustalenie istnienia lub zakresu ich odpowiedzialności cywilnej bądź też na zwiększenie rozmiarów szkody, zakład ubezpieczeń może dochodzić od tych osób zwrotu części wypłaconego uprawnionemu odszkodowania lub ograniczyć wypłacane tym osobom odszkodowanie. Ciężar udowodnienia faktów, uzasadniających zwrot zakładowi ubezpieczeń części odszkodowania lub ograniczenia odszkodowania, spoczywa na zakładzie ubezpieczeń.”
Proszę zatem zwrócić uwagę, że z jednej strony ciąży na Panu obowiązek przedstawienia żądanej dokumentacji, z drugiej strony rygor niezastosowania się do tego obowiązku dla Pana nie zadziała, bowiem nie zwiększy Pan poprzez nieprzedłożenie dokumentów rozmiaru szkody, stąd też zakład nie będzie Panu mógł ograniczyć odszkodowania.
W praktyce jednak będzie to wyglądało zapewne tak, że zakład w przypadku odmowy zaniży odszkodowanie, przyjmując, że w lipcu Pan nie pracował.
Nie wskażę Panu określonej reguły wyliczenia utraconych dochodów w podobnym wypadku, bo takiej nie ma. Trzeba wyliczyć najbardziej realne i zbliżone do dotychczasowych dochody, które mógł Pan uzyskać w czasie przestoju pojazdu. Ubezpieczyciel ma bowiem zrekompensować szkodę rzeczywistą – wyliczenie zawyżone prowadziłoby do Pana bezpodstawnego wzbogacenia, wyliczenie zaniżone – do w istocie braku rekompensaty szkody. W tym celu powinien Pan przedstawić ubezpieczycielowi (a następnie sądowi w razie sporu) jak najbardziej obszerną dokumentację, potwierdzającą, jakie dochody uzyskiwał Pan przed szkodą, co znowuż miałoby świadczyć o tym, jakie dochody wedle reguł logiki, wiedzy i doświadczenia życiowego Pan utracił.
Może Pan przedstawić dochody za lipiec, jednak wyraźnie zaznaczając, że dwa tygodnie z tego okresu nie mogą być wyliczane, bowiem był Pan na urlopie (tu dobrze byłoby przedstawić dowody urlopu, np. fotografie). Proszę wyjaśnić przy tym, że okres przestoju byłby na pewno okresem pracy, ponieważ na urlop chodzi Pan tylko raz w roku na dwa tygodnie itp., a żadne inne okoliczności nie uniemożliwiały Panu wtedy wykonywania pracy. Bardzo korzystne będzie przedstawienie dochodów także za maj, a nawet wcześniej – w przestawianiu dokumentacji nie musi się Pan ograniczać do zakresu żądanego przez ubezpieczyciela.
Proponuję ubiec także ubezpieczyciela w wyliczeniu kosztów Pana działalności – zapewne uczyni to na poziomie ok. 40%. Żeby wybronić się przed takim rozwiązaniem, również musi Pan wskazać na dokumenty, które potwierdzą wysokość kosztów. Proszę zgromadzić potwierdzenia dokonywanych przelewów z czasu przestoju, pozwalających na utrzymanie działalności (tu jednak ubezpieczyciel mógłby wskazywać, że licząc się z czasem koniecznym do zamknięcia szkody, mógł Pan zawiesić działalność).
Zwracam jeszcze uwagę, że często problematyczny pozostaje uzasadniony czas przestoju. Należy przyjąć (przytaczając tu orzecznictwo dotyczące uzasadnionego czasu najmu pojazdu zastępczego, bowiem podobne rozważania można odnieść do czasu przestoju pojazdu i wynikającej z tego utraty dochodów), że poszkodowanemu przysługuje zwrot utraconych dochodów za okres od dnia uszkodzenia pojazdu do dnia jego naprawy (do dnia, w którym poszkodowany mógł odebrać sprawny pojazd). Przy czym chodzi tylko o okres celowy i niezbędny do dokonania naprawy (por. uchwała SN z dnia 17 listopada 2011 r., sygn. akt III CZP 05/11). W okresie tym mieści się czas do sporządzenia kosztorysu, zaakceptowania go przez zakład naprawczy, oczekiwanie na zamówione części i możliwości organizacyjne zakładu naprawczego (tj. dni wolne od pracy, konieczność realizacji wcześniejszych zleceń). Gdyby konieczne było badanie techniczne, liczy się także okres do wykonania tego badania. Tylko jeśli Pan ze swojej winy zlecił naprawę za późno albo zakład naprawczy ze swojej winy przedłużył naprawę, ubezpieczyciel może uchylić się od wypłaty za ten zawiniony okres opóźnienia. Technologiczny czas naprawy jest tylko modelem teoretycznym i gdy naprawa faktycznie trwała i musiała trwać dłużej, nie można poprzestać na opieraniu się na tym modelu.
Podsumowując, może Pan przedstawić szersze rozliczenia niż żąda ubezpieczyciel. Jeśli uzasadni Pan i udowodni, że w sierpniu przebywał na urlopie, stąd niezasadne jest wliczanie tego okresu do średniej, ubezpieczyciel nie powinien tego robić (choć znając praktykę zakładów ubezpieczeń, może to uczynić, co Pan będzie mógł podważać dopiero w drodze odwołania, a następnie przed sądem). Jeśli jednak szkoda miała miejsce ostatnio, a Pan lipca nie przedstawi, ubezpieczyciel może zarzucić, że nie dowiódł Pan, iż nadal czynnie wykonywał działalność i w jakim zakresie. Jednak miesiąc ostatni jest najbardziej miarodajny dla Pana możliwości. Stąd w mojej ocenie lepiej będzie podać lipiec i udowodnić, że przebywał Pan wtedy na urlopie.