Source: https://www.eporady24.pl/zawiadomienie_sadu_o_zmianie_odbiorcy_przelewu_alimentow,pytania,3,16,3599.html
Timestamp: 2020-07-11 00:57:05+00:00
Document Index: 39198118

Matched Legal Cases: ['art. 66', 'art. 65', 'art. 452', 'art. 87', 'art. 96', 'art. 108', 'art. 133', 'art. 138', 'art. 135', 'art. 138', 'art. 135', 'art. 133']

Autor: Jakub Bonowicz • Opublikowane: 07.02.2011
Jeśli chodzi o sprawy alimentacyjne, gdzie przedmiotem jest kwestia alimentów dla dziecka, to nieprecyzyjnie określa się często, iż powodem występującym o alimenty jest matka dziecka (czy ojciec dziecka). Powodem w sprawie alimentacyjnej powinno być dziecko, bowiem alimenty są świadczeniami na rzecz dziecka, a nie na rzecz rodzica dziecka. W praktyce nawet profesjonalni pełnomocnicy wskazują jako powoda matkę dziecka, a sąd nieraz nie prostuje tego w toku sprawy, chyba że zarzut taki podniesienie strona przeciwna. Matka w postępowaniu o alimenty działa jako przedstawiciel ustawowy małoletniego dziecka. Zgodnie bowiem z art. 66 Kodeksu postępowania cywilnego (w skrócie K.p.c.) „osoba fizyczna nie mająca zdolności procesowej może podejmować czynności procesowe tylko przez swego przedstawiciela ustawowego”, natomiast zgodnie z art. 65 § 2 K.p.c. „osoba fizyczna ograniczona w zdolności do czynności prawnych, ma zdolność procesową w sprawach wynikających z czynności prawnych, których może dokonywać samodzielnie”. W praktyce sąd, wydając wyrok, zasądza alimenty od pozwanego na rzecz małoletniego powoda, płatne do rąk matki powoda do dnia ... itd.
W przypadku gdy alimenty zasądzone są w wyroku rozwodowym, gdzie stronami są małżonkowie (a nie dziecko), sąd zasądza alimenty na rzecz dziecka, choć nie występuje ono jako strona sporu.
W wyroku sąd zazwyczaj nie określa sposobu płatności alimentów, np. przekazem pocztowym, do ręki za pokwitowaniem czy też przelewem bankowym, pozostawiając to stronom do uznania. Znane są jednak przypadki, gdy np. jedna ze stron nie podaje drugiej numeru konta bankowego, czym naraża się na opóźnienie w płatności, na które w takim wypadku nie może ona się powoływać.
W przypadku gdy ojciec płaci alimenty na konto córki, a nie na Pani konto, to należy uznać, że obowiązek wynikający z wyroku sądowego jest spełniony. Skoro bowiem zgodnie z art. 452 Kodeksu cywilnego „jeżeli świadczenie zostało spełnione do rak osoby nie uprawnionej do jego przyjęcia, a przyjęcie świadczenia nie zostało potwierdzone przez wierzyciela, dłużnik jest zwolniony w takim zakresie, w jakim wierzyciel ze świadczenia skorzystał. Przepis ten stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy świadczenie zostało spełnione do rąk wierzyciela, który był niezdolny do jego przyjęcia” – to tym bardziej należy uznać, że dłużnik alimentacyjny jest wolny od zobowiązania, jeśli spełnił świadczenie do rąk osoby uprawnionej w sensie materialnym (córki), choć w znaczeniu procesowym alimenty powinny być płacone „do rąk matki”. Zresztą jeśli strony tego nie kwestionują i nie widzą problemu, nie ma to większego znaczenia, nie ma też potrzeby informowania sądu o tym, iż ojciec płaci alimenty na konto córki, nie bardzo zresztą nawet wiadomo, w jakim trybie należałoby to zrobić (nie mógłby być to ani wniosek, ani pozew).
Druga sprawa dotyczy podwyższenia alimentów. Jako powód będzie występowała córka i może ona działać samodzielnie, jako że jest pełnoletnia i ma już pełną zdolność do czynności prawnych, jak i zdolność procesową. Nie znaczy to jednak, iż Pani nie może działać w imieniu córki w procesie – może Pani na podstawie pełnomocnictwa jako rodzic (art. 87 § 1 K.p.c.). W takim przypadku należy sporządzić dokument pełnomocnictwa, który powinien zawierać wskazanie i podpis córki, Pani imię i nazwisko, datę oraz wskazanie zakresu upoważnienia (np. „do reprezentowania w postępowaniu przesądowym i sądowym o podwyższenie alimentów zasądzonych wyrokiem sądu ... przeciw ...). Dokument taki należy załączyć do pozwu. Oczywiście córka może również działać w procesie sama bez pełnomocnika. Złożenie dokumentu pełnomocnictwa w sprawie o alimenty jest wolne od opłat (normalnie podlega opłacie skarbowej 17 zł).
Natomiast jeśli chodzi o sam pozew o podwyższenie alimentów, to wyprzedzając nieco temat, należy wskazać podstawowe informacje. Pozew ten składa się do sądu rejonowego, wydziału rodzinnego i nieletnich, właściwego ze względu na miejsce zamieszkania córki. Pozew jest wolny od opłat, a strona dochodząc podwyższenia alimentów jest zwolniona z kosztów sądowych (art. 96 ust. 1 pkt 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych). Trzeba jednak pamiętać, iż zwolnienie z kosztów sądowych nie zwalnia strony od obowiązku zwrotu kosztów procesu przeciwnikowi (art. 108 ustawy o kosztach sądowych), zatem jeśli ojciec dziecka będzie reprezentowany przez radcę prawnego lub adwokata i wygra sprawę, to sąd może obciążyć córkę kosztami zastępstwa procesowego (będą one zależeć od wartości przedmiotu sporu, do 5000 zł – 600 zł, od 5000 zł do 10 000 zł – 1200 zł). Wartość przedmiotu sporu = suma miesięcznego świadczenia, w takim zakresie, w jakim ma być podwyższone, x 12 miesięcy. Czyli jeśli córka będzie dochodzić podwyższenia alimentów miesięcznych, np. od 600 do 1200 zł, to 1200 - 600 zł = 600 zł x 12 miesięcy = 7200 zł wartości przedmiotu sporu.
Jeśli chodzi o podstawę prawną podwyższenia alimentów, to jest to art. 133 § 1 w związku z art. 138 i art. 135 § 1 i 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
Zgodnie z art. 138 Kodeksu „w razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego”. Zgodnie z art. 135 § 1 „zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego”. Zgodnie z § 2 „wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie może polegać w całości lub w części na osobistych staraniach o utrzymanie lub o wychowanie uprawnionego; w takim wypadku świadczenia alimentacyjne pozostałych zobowiązanych polega na pokrywaniu w całości lub w części kosztów utrzymania lub wychowania uprawnionego”. Zgodnie zaś z art. 133 § 1 „rodzice są obowiązani do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania”. Fakt, że dziecko osiągnęło już pełnoletniość, nie powoduje ustania obowiązku alimentacyjnego, jeśli kontynuuje naukę, idzie na studia lub podejmuje przygotowanie zawodowe. Obecnie w zasadzie powszechnie przyjmuje się pogląd, że jeśli dziecko się uczy, to granicą świadczeń alimentacyjnych jest 25, 26 rok życia.
W pozwie o podwyższenie o alimentów należy wykazać:
zmianę usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego;
zmianę zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego (ojca).
W praktyce często już sam upływ czasu od ostatniego orzeczenia o alimentach (kilka lat) daje już podstawę do rozważania podwyższenia świadczeń alimentacyjnych.
Jeśli jest Pani zainteresowana pomocą w przygotowaniu pozwu o podwyższenie alimentów, to zajmujemy się sporządzaniem takich pism. Wraz z pismem otrzyma Pani (de facto Pani córka) szczegółowe wskazówki, jak się zachować na rozprawie.