Source: https://www.rp.pl/artykul/298786-Remont-wrzucamy-od-razu-do-kosztow--ulepszenie-amortyzujemy.html
Timestamp: 2018-07-20 16:35:11+00:00
Document Index: 16731252

Matched Legal Cases: ['art. 22', 'art. 16', 'FSK ', 'SA/Wa ', 'SA/Łd ', 'SA/Wr ', 'SA/Sz ', 'SA/Sz ', 'SA/Po ', 'SA/Wr ', 'FSK ', 'FSK ']

Remont wrzucamy od razu do kosztów, ulepszenie amortyzujemy - Podatek dochodowy - rp.pl
Aktualizacja: 04.05.2009, 07:12
Remont wrzucamy od razu do kosztów, ulepszenie amortyzujemy
Przedsiębiorca, który unowocześnia środek trwały i wyda na to ponad 3500 zł, powinien zwiększyć jego wartość początkową. Taki wydatek będzie kosztem poprzez odpisy amortyzacyjne
Inaczej będzie, jeśli wykonane prace nie zwiększają wartości użytkowej firmowej rzeczy. Wtedy możemy je rozliczyć bezpośrednio w kosztach. Podobnie jest z wydatkami na ulepszenie, które nie przekraczają w ciągu roku 3500 zł. Poniżej dalsza część artykułu
[ramka][b]Przykład[/b] Pan Kowalski założył w siedzibie firmy nowoczesny system alarmowy. Jest on elementem budynku (jego stałą częścią), nie może więc stanowić samodzielnego środka trwałego. System kosztował 3400 zł. Mimo że ta inwestycja to ulepszenie budynku, wydatek można zaliczyć bezpośrednio do kosztów uzyskania przychodów. [/ramka]
[srodtytul]Wymieniamy na sprawne[/srodtytul] Wydatki na remont są od razu rozliczane w kosztach bez względu na ich wartość. Przepisy podatkowe nie definiują jednak tego pojęcia. Zgodnie ze słownikowym znaczeniem remont to „zespół czynności, w wyniku których przywraca się sprawność, wartość użytkową jakiegoś obiektu, urządzenia; naprawa, odnowienie czegoś” (Słownik Współczesnego Języka Polskiego, Warszawa 1996, s. 941). Tak więc remont to prace, które polegają na odtworzeniu pierwotnej wartości użytkowej danej rzeczy i nie powodują jej wzrostu w stosunku do tej, jaką miała w dniu przyjęcia do używania. [ramka][b]Przykład[/b] Pan Kowalski prowadzi działalność handlową. Towary przechowuje w magazynie. Ponieważ stare, zużyte drzwi nie zabezpieczają dobrze przed kradzieżą, postanowił wymienić je na nowe. Mają one podobne parametry, tyle że są solidniejsze. Kosztowały 5000 zł, ale pan Kowalski uznał, że nie podnoszą wartości użytkowej budynku (w porównaniu z wartością z dnia oddania do używania). Zaliczył więc wydatki bezpośrednio do kosztów uzyskania przychodów. [/ramka] [b]Potwierdza to interpretacja Izby Skarbowej w Poznaniu z 17 listopada 2008 r. (ILPB1/415-638/08-2/AA)[/b], w której czytamy: „Wydatki związane z pracami remontowymi: odnowieniem elewacji budynku, wymianą okien i drzwi oraz odnowieniem posadzki, nie będą stanowiły ulepszenia środka trwałego, a wnioskodawca ma prawo zaliczyć poniesione wydatki bezpośrednio do kosztów uzyskania przychodów prowadzonej działalności gospodarczej i zaewidencjonować je w podatkowej księdze przychodów i rozchodów w kolumnie < >”. [srodtytul]Zanim wpiszesz do ewidencji[/srodtytul] Jeśli jednak remontujemy środek trwały jeszcze przed oddaniem go do użytku, wydatki zwiększą wartość początkową, która jest podstawą jego amortyzacji. Pamiętajmy bowiem, że środek trwały musi być „kompletny i zdatny do użytku w dniu przyjęcia do używania”. Przedsiębiorca nie może wprowadzić do ewidencji składnika majątku, z którego nie może jeszcze korzystać. [srodtytul]Porównujemy wartość użytkową[/srodtytul] Ulepszeniem środka trwałego jest natomiast jego unowocześnienie przez zwiększenie sprawności technicznej oraz poprawę parametrów. Ulepszenie nie ma na celu przywrócenia pierwotnych, utraconych cech użytkowych, ale zwiększenie wartości użytkowej składnika majątku. Zgodnie z art. 22g ust. 17 ustawy o PIT (oraz art. 16g ust. 13 ustawy o CIT) [b]z ulepszeniem mamy do czynienia wtedy, gdy inwestycje „powodują wzrost wartości użytkowej w stosunku do wartości z dnia przyjęcia środków trwałych do używania[/b], mierzonej w szczególności okresem używania, zdolnością wytwórczą, jakością produktów uzyskiwanych za pomocą ulepszonych środków trwałych i kosztami ich eksploatacji”. Tak więc z przepisów wynika, że aby prawidłowo ocenić inwestycję, konieczne jest ustalenie stanu technicznego danego obiektu z dnia wprowadzenia go do firmy. Błędem jest natomiast porównywanie wartości środka trwałego z momentu po inwestycji i bezpośrednio przed nią. Potwierdza to [b]wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 czerwca 2008 r. (I FSK 659/07)[/b], w którym czytamy: „Dla oceny, czy nastąpiły zmiany związane z różnymi formami ulepszenia, istotny jest sposób użytkowania budynku bezpośrednio przed przyjęciem go do użytkowania przez podatnika, a nie bezpośrednio przed pracami budowlanymi”. [ramka][b]Przykład[/b] Pan Kowalski wykorzystuje w firmie samochód, który jest jego środkiem trwałym. W kwietniu wymienił opony z zimowych na letnie. Czy zwiększa się wartość początkowa auta? Nie. Wydatki są bezpośrednim kosztem działalności. Założenie na lato nowych opon to czynność związana z normalnym, codziennym użytkowaniem samochodu. Nie wzrosła przez to jego wartość użytkowa, bo w momencie wprowadzenia do ewidencji środków trwałych pojazd też miał opony. [/ramka] [srodtytul]Interpretacje fiskusa... [/srodtytul] Co rozumieją pod pojęciem ulepszenia organy podatkowe? Warto przypomnieć powoływane często w [b]interpretacjach pismo Ministerstwa Finansów z 13 marca 1995 r. (PO 3/722-160/94)[/b], w którym do nakładów na ulepszenie środków trwałych zaliczono wydatki na ich: - przebudowę, tj. zmianę (poprawienie) istniejącego stanu środków trwałych na inny, - rozbudowę, tj. powiększenie (rozszerzenie) składników majątkowych, w szczególności zaś budynków i budowli, linii technologicznych itp., - rekonstrukcję, tj. odtworzenie (odbudowanie) zużytych całkowicie lub częściowo rzeczy, - adaptację, tj. przystosowanie (przerobienie) składnika majątkowego do wykorzystania go w innym celu niż jego pierwotne przeznaczenie albo nadanie mu nowych cech użytkowych, - modernizację, tj. unowocześnienie środków trwałych. [srodtytul]... i wyroki sądów [/srodtytul] [b]Z kolei WSA w Warszawie w wyroku z 7 lipca 2006 r. (III SA/Wa 658/06) [/b]uznał, powołując się na wcześniejsze orzecznictwo, że ulepszeniem środka trwałego są: - wymiana instalacji elektrycznej w wynajętym obiekcie na nową, gdyż zmodernizowana instalacja posiadała znacznie lepsze parametry techniczne [b](wyrok NSA z 22 lutego 2001 r., l SA/Łd 2653/98)[/b], - przystosowanie wynajętej hali oraz budynku do prowadzonej przez najemcę działalności handlowej przez m.in. wykonanie rampy betonowej, schodów z betonu, nowego rurociągu kanalizacyjnego, wymianę deskowania dachu i pokrycie go papą [b](wyrok NSA z 13 września 2001 r., I SA/Wr 2756/99)[/b], - wymiana zużytej podłogi z krytej linoleum na drewnianą oraz zakup i montaż żaluzji[b] (wyrok NSA z 20 czerwca 2001 r., SA/Sz 641/00)[/b], - prace, w wyniku których obiekt sklepowy uzyskał nową aranżację i wystrój oraz lepsze właściwości użytkowe[b] (wyrok NSA z 7 marca 2001 r., SA/Sz 2141/99)[/b], - zainstalowanie rolet antywłamaniowych, podwieszanego sufitu z oświetleniem, ułożenie boazerii i poręczy na klatce schodowej [b](wyrok NSA z 14 sierpnia 2001 r., I SA/Po 630/00)[/b]. [srodtytul]Ważny jest cel robót [/srodtytul] Przy kwalifikacji nakładów na środek trwały trzeba zwrócić uwagę na cel wykonanych prac.[b] W przytaczanym już wyroku z 7 lipca 2006 r. WSA w Warszawie stwierdził:[/b] „Zasadniczym celem prac wykonywanych w wymienionych obiektach nie była wymiana i naprawa zużytych części, powodująca przywrócenie stanu pierwotnego ich wartości użytkowej, lecz dostosowanie obiektów do wymogów najemców poprzez różnorodne prace adaptacyjne, czyli dostosowanie budynków do specyfiki pracy i wymagań klientów. Nie można tu więc mówić o remoncie”. [b]Z kolei w wyroku NSA z 11 maja 2000 r. (I SA/Wr 2915/98)[/b] czytamy: „Kwalifikacja prac budowlanych do remontu czy też modernizacji zawsze musi się wiązać z ustaleniem przyczyn robót. Inaczej zakwalifikowane są prace, których przyczynę stanowi zmiana funkcji pomieszczenia, podniesienie jego standardu, inaczej, gdy tą przyczyną jest naprawa istniejących awaryjnych urządzeń, przy okazji której zastosowano lepsze materiały i urządzenia”. Warto też pamiętać, że przy analizie poniesionych wydatków należy wziąć pod uwagę postęp techniczny. Nie można bowiem wymagać od podatnika, aby zastępował zużyte części urządzeniami sprzed kilku lat. [srodtytul]Biuro z mieszkania [/srodtytul] Przy ocenie inwestycji trzeba też oczywiście przeanalizować, jakie wywołała skutki. Przykładowo, jeśli przystosowaliśmy pomieszczenie do wykorzystywania w innym celu, inwestycja będzie jego ulepszeniem.[b] Tak wynika z wyroku NSA z 19 września 2008 r. (II FSK 641/07)[/b]. W rozpatrywanej sprawie chodziło o rozliczenie wydatków na mieszkanie, które przeznaczono na działalność gospodarczą, a konkretnie na pomieszczenia socjalno-biurowe. Inwestor obniżył sufity, wymienił okna i drzwi, ułożył panele, wykonał nowe instalacje elektryczne, wodno-kanalizacyjne i centralnego ogrzewania, wzmocnił drzwi antywyważeniowe i instalację alarmową. Wydzielił też specjalną ścianką osobne pomieszczenia na archiwum i kserokopiarkę. Organy podatkowe i sąd uznały, że doszło tu do ulepszenia lokalu poprzez adaptację pomieszczenia mieszkalnego do potrzeb działalności gospodarczej. [b]Także w wyroku NSA z 13 maja 2003 r. (III SA 98/02) [/b]czytamy: „Wydatki na roboty budowlane, w wyniku których budynek został przystosowany do nowej funkcji na potrzeby ubojni, mają charakter inwestycyjny, służący ulepszeniu środka trwałego, nie noszą zaś charakteru remontu (odtworzenia), zachowania istniejących środków trwałych". [ramka][b]Pamiętaj o fakturach[/b] Wydatki na ulepszenie środka trwałego powinny być udokumentowane. Nie wolno ich oszacować na podstawie opinii biegłego. Nie można więc modernizować majątku, nie zbierając faktur, a potem określić w przybliżeniu jego nową wartość. Tak też wynika [b]z wyroku NSA z 30 sierpnia 2005 r. (FSK 2024/04). [/b]Przedsiębiorca zmodernizował pawilon handlowy, a jego nową wartość (wraz z nakładami na ulepszenie) wycenił mu biegły. Zdaniem podatnika, ponieważ przepisy nie zawierają wskazówek co do sposobu obliczania wartości ulepszenia, możliwe jest korzystanie ze wszystkich dowodów, w tym opinii biegłego. Fiskus uznał jednak, że przepisy nie dopuszczają możliwości ustalania wartości początkowej środków trwałych (kupionych i modernizowanych po zakupie) w drodze wyceny rzeczoznawcy. Także NSA stwierdził: „Nie można podzielić poglądu, że wobec braku rachunków dokumentujących wartość wydatków na ulepszenie środków trwałych ich nakłady powinny być ustalone w oparciu o opinię biegłego (...) wartość ulepszonego środka trwałego zwiększa się o sumę wydatków na ulepszenie, a nie o różnicę wartości (między wartością początkową pomniejszoną o odpisy amortyzacyjne a wartością po ulepszeniu ustaloną przez biegłego)”. [/ramka] masz pytanie, wyślij e-mail do autora: [mail=p.wojtasik@rp.pl]p.wojtasik@rp.pl[/mail]