Source: https://wolnesrodmiescie.pl/index.php?action=printpage;topic=163.0
Timestamp: 2020-02-25 00:32:50+00:00
Document Index: 10563677

Matched Legal Cases: ['art. 12', 'art. 1714', 'art. 1714', 'art. 3', 'Art. 5', 'art. 2', 'art. 2', 'art. 2', 'art. 42', 'art. 42', 'art. 40', 'art. 42', 'art. 42', 'art. 3', 'art. 3', 'art.2']

﻿ Drukuj stronę - Czy wprowadzono w błąd członków SM „Ś”? c. d.
Najnowsze Wątki => Najnowsze Wątki => Wątek zaczęty przez: Ariadna w Styczeń 03, 2018, 09:09:43 pm
Tytuł: Czy wprowadzono w błąd członków SM „Ś”? c. d.
Wiadomość wysłana przez: Ariadna w Styczeń 03, 2018, 09:09:43 pm
(Tekst w 3 postach z uwagi na ograniczenia Forum)
Przede wszystkim Zarząd naszej SM nie wykonał nałożonego przez ustawę o spółdzielniach mieszkaniowych (która weszła w życie 24.04.2001r.) obowiązku określenia przedmiotu odrębnej własności wszystkich lokali mieszkalnych i lokali o innym przeznaczeniu we wszystkich nieruchomościach (podjęcie odpowiednich uchwał). Był na to czas do 24.04.2002 r. (1).
W tym samym artykule znajduje się odniesienie (2) do ustawy o własności lokali (3), wprowadzające pojęcie „nieruchomości wspólnej”, obie te ustawy (i nie tylko te oraz rozporządzenia właściwych ministrów) należałoby czytać łącznie z ustawą o spółdzielniach mieszkaniowych, w przypadku rozpoczęcia procesu ustanawiania odrębnej własności lokali.
Zarząd naszej SM nie wykonał również obowiązku nałożonego Ustawą z dnia 19 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz niektórych innych ustaw, która weszła w życie 15.01.2003 r.. Artykuł 42 (cytowany w (1)) otrzymał nowe brzmienie, a jego ust. 1. brzmiał:
„W okresie 24 miesięcy od dnia złożenia pierwszego wniosku o wyodrębnienie własności lokalu w danej nieruchomości spółdzielnia mieszkaniowa określi przedmiot odrębnej własności wszystkich lokali mieszkalnych i lokali o innym przeznaczeniu w tej nieruchomości.„
Można pomyśleć, że nikt nie występował o ustanowienie odrębnej własności lokalu. Nie byłoby to dziwne, w tamtym czasie starano się zniechęcić członków SM do wyodrębnień wmawiając, że nie ma ono znaczenia – mieszkanie przecież i tak jest ich własnością (jeśli miało status spółdzielczej własności). Zapominali jednak dodać, że nie chodzi tylko o mieszkanie, ale również o konkretny majątek w postaci współwłasności nieruchomości wspólnej, do której uzyskają prawo ze względu na wniesiony wkład budowlany w momencie uzyskiwania tytułu spółdzielczej własności lokalu. Taki sposób zniechęcania (wprowadzania w błąd) członków SM stosowali zarówno Zarząd SM, członkowie Rady Nadzorczej, pracownicy SM.
Z rozmów z sąsiadami wiem, że byli tacy, którzy mimo to składali wnioski o ustanowienie odrębnej własności swoich lokali. Nie mogli się jednak doczekać ich realizacji i nie skorzystali z drogi sądowej. Fakty te potwierdził, całkiem nieoczekiwanie, p. Syndyk w swoim komunikacie z dnia 05.06.2015 (www.mysrodmiescie.pl , zakładka KOMUNIKATY SYNDYKA) cytuję:
„ … Zgodnie z zasadami ogłoszonymi przeze mnie w komunikacie z kwietnia bieżącego roku, dotyczącymi sposobu realizacji procesu wyodrębniania lokali, przygotowano listę wszystkich niezrealizowanych wniosków. Pomimo zaproszeń skierowanych do 100 osób, których wnioski zostały najwcześniej złożone (lata 2001 – 2007), odzew na nie był niewielki, ...”
Nawet gdyby Zarząd w formie uchwały określił przedmiot odrębnej własności w poszczególnych nieruchomościach, nie miał obowiązku w określonym czasie zawrzeć z członkiem umowy przeniesienia własności lokalu, za to wnioskujący musiał spełnić określone warunki (art. 12. 1. usm z p. zm. do 2007 r. oraz art. 1714 usm od 2003 r. z p. zm). Dopiero zmiana ustawy, która weszła w życie 30 grudnia 2009 r. art. 1714 ust. 11, ustala termin 6 miesięcy od złożenia wniosku do podpisania umowy o przeniesieniu własności.
Mając dzisiejszą wiedzę, można wnioskować, że w SM pracowano w tym czasie usilnie nad pozyskaniem dodatkowych funduszy poprzez ustanawianie własności spółdzielczej dla lokali innych niż mieszkalne (np. pomieszczeń na poziomie -1 budynków mieszkalnych lub udzielanie pozwoleń na zabudowywanie części korytarzy i zwiększanie przez to powierzchni lokali mieszkalnych – czasami łamiąc przy tym przepisy p. poż). Chwalił się tym p. prezes w sprawozdaniu z działalności Zarządu w czasie zebrań grup Członkowskich w 2008 r. (5), cytuję:
„… W 2007 roku realizowano korzystne zmiany użytkowania lokali użytkowych, zmniejszając powierzchnię pustostanów.
W wyniku powyższego Spółdzielnia do dnia 31.07.2007 roku pozyskiwała wkłady budowlane zwiększając fundusze (kapitały), co miało pozytywny wpływ na gospodarkę finansową. ...”
Każda dodatkowa, poza mieszkaniami, własność spółdzielcza to konieczność wniesienia wkładu budowlanego (p. prezesowi chodziło o „lokale użytkowe”). Tyle tylko, że wkłady budowlane odnosiły się do kosztów całej inwestycji w odniesieniu do powierzchni mieszkań (ewentualnie lokali usługowych oryginalnie zaprojektowanych w danym budynku). Czy pobierano zatem podwójne wkłady budowlane za pewne powierzchnie budynku? Wydawano lokatorom pozwolenia na zabudowywanie części korytarzy i różnych mniejszych oraz większych zakamarków budynku i użytkowanie ich. Oficjalnie mówiono o uznawaniu potrzeb mieszkańców. W ten sposób powstawały dodatkowe pomieszczenia, które SM planowała przejąć. A nas przyzwyczajano do niewłaściwego pojmowania określenia „lokal użytkowy”. Zwlekano z podjęciem przekształceń. Wszczęcie tej procedury zmusiłoby Zarząd do zastosowania się do przepisów choćby ustawy o własności lokali, podjęcie uchwały i określenie przedmiotu nieruchomości wspólnej cytuję:
„ art. 3 ust. 1. W razie wyodrębnienia własności lokali właścicielowi lokalu przysługuje udział w nieruchomości wspólnej jako prawo związane z własnością lokali. Nie można żądać zniesienia współwłasności nieruchomości wspólnej, dopóki trwa odrębna własność lokali.
2. Nieruchomość wspólną stanowi grunt oraz części budynku i urządzenia, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali. …”
Istniały też bardziej dokładne wyjaśnienia, co należy rozumieć pod pojęciem „nieruchomości wspólnej” -
„Nieruchomość wspólna obejmuje wszystko, co pozostaje w budynku po wyodrębnieniu własności poszczególnych lokali. Nieruchomość wspólną stanowi grunt oraz części budynku i urządzenia, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali, jak np. fundamenty, mury konstrukcyjne, klatki schodowe, korytarze, strychy, pralnie, suszarnie, windy, instalacje zimnej i ciepłej wody, instalacja grzewcza, gazowa, elektryczna. Nieruchomość wspólną wyróżnia to, że służy wszystkim właścicielom lokali. Każdemu bowiem, po wyodrębnieniu własności mieszkania czy lokalu użytkowego, przysługuje udział w nieruchomości wspólnej. Udział ten jest związany z własnością lokalu. Udział właściciela lokalu w nieruchomości wspólnej nie może być przedmiotem odrębnego obrotu. Przeniesienie tego udziału na inną osobę może nastąpić jedynie w przypadku zbycia lokalu. Udział właściciela lokalu wyodrębnionego w nieruchomości wspólnej odpowiada stosunkowi powierzchni użytkowej lokalu wraz z powierzchnią pomieszczeń przynależnych do łącznej powierzchni użytkowej wszystkich lokali wraz z pomieszczeniami do nich przynależnymi, znajdującymi się w budynku.”
Zarząd musiał mieć świadomość istnienia tych zapisów – my już niekoniecznie i dlatego nie reagowaliśmy. Mieliśmy przekonanie, że Zarząd naszej SM postępuje zgodnie z obowiązującym prawem i dba o nasze dobro. Czy było to słuszne przekonanie?
Dnia 31 lipca 2007 r. weszła w życie ustawa z dnia 14 czerwca 2007 o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz o zmianie niektórych innych ustaw. Była to istotna nowelizacja tej ustawy. Dawała możliwość uzyskania prawa własności mieszkania przez osobę, której przysługiwało lokatorskie bądź własnościowe prawo do lokalu na korzystniejszych warunkach finansowych niż to miało miejsce przed nowelizacją (4). Na mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego (sygn. Akt P 16/08) możliwości te kończyły się 31.12.2009 r..
Prawie wszyscy mający lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego złożyli wnioski o przeniesienie własności i dołączyła jeszcze część tych osób, która dysponowała spółdzielczym własnościowym prawem do lokalu. Zarząd SM nie miał już wyjścia i zgodnie z wyrokiem TK musiał w roku 2009 podjąć uchwały w sprawie określenia przedmiotu odrębnej własności w nieruchomościach, w których uznał, że jest to możliwe. Nie mam oczywiście wiedzy na temat tego, czy i w jaki sposób zapoznawano mieszkańców z treścią tych uchwał. Nie ma nawet pewności czy ktokolwiek w nie zaglądał. Pewne jest jedno, że nikt tych uchwał nie zaskarżał, zatem się uprawomocniły. Moje zdziwienie wzbudził fakt, że do jednej z prawomocnych już uchwał powstał aneks, tylko po to, aby do jednego z mieszkań dołączyć część korytarza – kilkanaście metrów kwadratowych (ignorując przy tym przepisy p. poż.). Tym samym zmniejszyła się wielkość nieruchomości wspólnej w tym budynku, zmalały udziały wszystkich pozostałych przyszłych właścicieli zarówno te dotyczące części wspólnych jak i udziału w gruncie – zwiększyła się wartość mianownika ułamka określającego wielkość udziałów. Nikt nie protestował. Aneks do pierwotnej uchwały uprawomocnił się. W grudniu 2009 r. rozpoczęły się i zakończyły pierwsze ustanowienia odrębnej własności lokali w naszej SM.
A oto co nas miało wprowadzić w błąd i ostatecznie to uczyniło (oczywiście moim zdaniem):
1. W dokumencie zatytułowanym „Sprawozdanie z działalności Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej „ŚRÓDMIEŚCIE” za rok 2007” (5) czytamy:
„… Zasoby S. M. „Śródmieście” w zdecydowanej większości (78%) powstały w latach 1976 – 1981, około 16% to budownictwo plombowe z lat 1982 – 1988, pozostałe kilka procent stanowią budynki z przełomu lat 50-tych i 60-tych.
Budynki pierwszej grupy mają charakter budownictwa wysokiego i wysokościowego. Trzy najwyższe z nich osiągają wysokość około 80 m, pozostałe mieszczą się w przedziale 45 – 60 m wysokości.
Obiekty posiadają bardzo wysoki wskaźnik powierzchni wspólnych osiągający od 40% do 52% powierzchni użytkowej lokali. Te dodatkowe przestrzenie są wynikiem zastosowanej technologii w budownictwie wysokim i wysokościowym. …
Budynki drugiej grupy posiadają wyższą, aniżeli średnio w innych zasobach, powierzchnię spólną sięgającą 25 – 30% przy przeciętnej w kraju 15 – 20% . …”
Ten sam tekst znajduje się w sprawozdaniach z roku 2008 i 2009 – zatem wygłaszane były w latach 2008 – 2010. Miał uzasadnić wysokie koszty eksploatacji występujące w naszych budynkach. Ten tekst był wygłaszany na Zebraniach Grup Członkowskich.
Dnia 1.01.2016 r. weszła w życie Ustawa zobowiązująca zarządy sm do zgłoszenia w Wydziałach Finansowych właściwych urzędów wielkości nieruchomości wspólnych w budynkach mieszkalnych, w których znajdują się wyodrębnione własności,w celu naliczenia ich właścicielom podatku od tych nieruchomości wspólnych zgodnie z przepadającym im udziałem. Nasza SM wywiązała się z tego obowiązku (tak wynika z dokumentów) dopiero w marcu 2017 r. Podała dane na podstawie m.in. Uchwał Zarządu w sprawie określenia przedmiotu odrębnej własności dla poszczególnych nieruchomości z 2009 r. Udostępniono mi dokumenty jednego z budynków. Z obliczeń wynika, że nieruchomość wspólna dla tego budynku to niecałe 14% powierzchni użytkowej lokali (zgodnie z ustawą nie wlicza się w podane wartości powierzchni klatek schodowych i dźwigów osobowych).
Gdzie zatem podziało się kilkanaście procent powierzchni, o której mówiono w latach 2008 – 2010?
Tytuł: Odp: Czy wprowadzono w błąd członków SM „Ś”? c. d.
Wiadomość wysłana przez: Ariadna w Styczeń 03, 2018, 09:10:46 pm
Same zapisy w Uchwałach Zarządu w sprawie określenia odrębnej własności dla poszczególnych nieruchomości przeinaczają rzeczywistość, mieszają pojęcia prawne z potocznym rozumieniem tych pojęć. Wszystko po to, aby potem prawidłowo wykonać podstawowe działanie arytmetyczne i w rezultacie przyznać spółdzielni, jako osobie prawnej, prawa do majątku, który po uzyskaniu prawa odrębnej własności lokali przez wszystkie osoby będące lub niebędące członkami spółdzielni miały tworzyć ich nieruchomość wspólną. Bowiem odpis udziałów wszystkich wyodrębnionych lokali mieszkalnych (wynikających tylko z ich powierzchni) w księdze wieczystej budynku wykaże, że właścicielem udziałów wynikających z powierzchni tych pomieszczeń, które SM potraktowała jako użytkowe/ przeznaczone na cele inne niż mieszkalne, jest właśnie SM.
- opis nieruchomości jaką jest budynek – podawano, że jest to budynek mieszkalny z usługami w/na parterze i I-szym piętrze (lub „wysokim parterze”). Tym samym sugerowano, że cały parter i znajdująca się nad nim kondygnacja zawierają tylko takie pomieszczenia (lokale). Mieszkając w tych budynkach wiemy, że jest to uogólnienie,
- w części uchwał mamy do czynienia z pojęciami: lokale użytkowe lub lokale przeznaczone na cele inne niż mieszkalne. Podano ich łączną powierzchnię, a wykaz umieszczono w załącznikach i zdarzyło się tak, że znalazły się tam lokale, które były dopiero w sferze projektów (fizycznie nie istniały) – a przyznano im wielkość powierzchni użytkowej i udziały w nieruchomości wspólnej.
- każdy opis budynku zawiera również określenie podpunkt, w którym wymienia się pomieszczenia i urządzenia wspólne. Oto przykłady:
a) „ … klatki chodowe, korytarze, windy, zsypy, pralnie, suszarnie, pomieszczenia techniczne. ...” – tyle tylko, że pralnie, suszarnie, pomieszczenia techniczne (jak dowiedzieliśmy się z materiałów na Walne) znalazły się już wśród lokali użytkowych,
b) „ … klatki schodowe, korytarze, windy, zsypy, i.t.p. …) - z materiałów na Walne dowiadujemy się, że określenie „i.t.p.” nie zawiera niczego.
W obu przypadkach (o zgrozo!!!) windy podzielono na dwie części: szyb windowy (chyba z kabiną) – nieruchomość wspólna, pomieszczenie maszynowni dźwigów – jako własność SM do sprzedaży.
W 2009 r. w ustawodawstwie nie występowało już pojęcie „lokalu użytkowego” - zastąpiono je określeniem „lokal przeznaczony na cele inne niż mieszkalne”. Jednakże jedno i drugie nie określało wszystkich pomieszczeń w budynku poza lokalami mieszkalnymi, a taką właśnie interpretację narzuciła nam Uchwała Zarządu. Warto w tym miejscu przywołać dokument, który w roku 2002 zebrał, (dotychczas rozproszone w ustawach lub rozporządzeniach, które zostały uchylone) określenia charakteryzujące rodzaje lokali w budynkach mieszkalnych, stosując się do ustawy Prawo lokalowe.
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie - wraz ze zmianami. (Dz. U. Nr 75, poz. 690 z 2002 r.)
„… § 2. Przepisy rozporządzenia stosuje się przy projektowaniu, budowie i przebudowie oraz przy zmianie sposobu użytkowania budynków oraz budowli nadziemnych i podziemnych spełniających funkcje użytkowe budynków, a także do związanych z nimi urządzeń budowlanych, z zastrzeżeniem § 207 ust. 2. ...
§ 3. Ilekroć w rozporządzeniu jest mowa o: ...
9) mieszkaniu – rozumie się przez to zespół pomieszczeń mieszkalnych i pomocniczych, mający odrębne wejście, wydzielony stałymi przegrodami budowlanymi, umożliwiający stały pobyt ludzi i prowadzenie samodzielnego gospodarstwa domowego,
10) lokalu użytkowym - rozumie się przez to część budynku zawierającą jedno pomieszczenie lub ich zespół, wydzielona stałymi przegrodami budowlanymi, albo cały budynek, niebędący mieszkaniem, pomieszczeniem technicznym, a także pomieszczeniem gospodarczym,
11) pomieszczeniu mieszkalnym – rozumie się przez to pokoje w mieszkaniach, a także sypialnie i pomieszczenia do pobytu dziennego w budynku zamieszkania zbiorowego,
12) pomieszczeniu pomocniczym – rozumie się przez to pomieszczenie znajdujące się w obrębie mieszkania lub lokalu użytkowego, służące do celów komunikacji wewnętrznej, higieniczno-sanitarnych, przygotowywania posiłków, z wyjątkiem kuchni zakładów żywienia zbiorowego, a także do przechowywania ubrań, przedmiotów oraz żywności,
13) pomieszczeniu gospodarczym w budynku- rozumie się przez to pomieszczenie znajdujące się poza mieszkaniem lub lokalem użytkowym, służące do przechowywania materiałów lub sprzętu związanego z obsługą budynku oraz przedmiotów lub produktów żywnościowych użytkowników budynku, , a także opału lub odpadów stałych,
14) pomieszczeniu technicznym w budynku – rozumie się przez to pomieszczenie, w którym znajdują się urządzenia techniczne służące do obsługi budynku, ... ,
20) piwnicy – rozumie się przez to kondygnację podziemną lub najniższą naziemną, bądź ich część, w których poziom podłogi co najmniej z jednej strony budynku znajduje się poniżej poziomu terenu, przeznaczoną na pomieszczenia gospodarcze lub techniczne.
Wszystkie pomieszczenia w naszych budynkach w momencie ich zasiedlania spełniały odpowiednio określone w tym rozporządzeniu definicje. Oznacza to, że wcześniejsze rozporządzenia również w taki sposób określały ich rolę w budynku.
Jeszcze w roku 1974 w ustawie Prawo lokalowe (uchylonej 12.11.1994 r., ale określenia przejęły inne Ustawy) posługiwano się pojęciem lokalu użytkowego w sposób następujący:
„… Art. 5. ust. 3. Za lokal użytkowy uważa się samodzielny lokal lub jego część, wykorzystywane na cele inne niż mieszkalne. Lokal użytkowy powinien być wykorzystywany zgodnie z przeznaczeniem. ...”
W tym zapisie pojawia się bardzo ważna cecha lokalu użytkowego, a mianowicie jego samodzielność. Tej cechy oczekuje się również od takiego lokalu, który od tej pory określa się jako „pomieszczenie przeznaczone na cele inne niż mieszkalne”. (art. 2. ust. 2. uwl z dnia 24 czerwca 1994 r. z późn. zm.). Dzieje się tak dlatego, że art. 2. ust. 1 (przywołanej wyżej ustawy) mówi:
„ … Samodzielny lokal mieszkalny, a także lokal o innym przeznaczeniu, zwane dalej lokalami, mogą stanowić odrębne nieruchomości. ...”
Oznacza to, że tylko lokale posiadające tę cechę mogą być podmiotem sprzedaży. Stanowią zatem wymierny majątek.
Zatem zgodnie z art. 2 ust. 2. ustawy o własności lokali (6) za samodzielny lokal należy uznać jedynie taki, który:
- jest izbą lub zespołem izb,
- jest wydzielony trwałymi ścianami w obrębie budynku,
- jest przeznaczony na stały pobyt ludzi,
- wraz z pomieszczeniami pomocniczymi zaspokaja potrzeby mieszkaniowe (w odniesieniu do lokalu o innym przeznaczeniu, odpowiednio inne właściwe potrzeby).
Proszę zwrócić uwagę na fakt, że odpowiednie stosowanie tego przepisu nie oznacza zastosowania tylko dwóch pierwszych wyróżnień (jak chcą nam wmówić władze SM). Przywoływane już Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie - wraz ze zmianami. (Dz. U. Nr 75, poz. 690 z 2002 r.) podaje nam następującą wykładnię:
„ … § 4. Pomieszczenia przeznaczone na pobyt ludzi dzielą się na:
1) pomieszczenia przeznaczone na stały pobyt ludzi, w których przebywanie tych samych osób w ciągu doby trwa dłużej niż 4 godziny,
§ 5. Nie uważa się za przeznaczone na pobyt ludzi pomieszczeń, w których:
1) łączny czas przebywania tych samych osób jest krótszy niż dwie godziny, a wykonywane czynności mają charakter dorywczy bądź też praca polega na krótkotrwałym przebywaniu związanym z dozorem oraz konserwacją maszyn i urządzeń lub utrzymaniem czystości i porządku,
2) mają miejsce procesy technologiczne niepozwalające na zabezpieczenie warunków przebywania osób stanowiących ich obsługę, bez zastosowania indywidualnych urządzeń ochrony osobistej i zachowania specjalnego reżimu organizacji pracy, …
2. Przepis ust. 1 nie narusza przepisów dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy. ...”
Wydaje się również oczywiste, że taki lokal (samodzielny) powinien posiadać chociaż jedno pomieszczenie pomocnicze – wc. Tak, aby korzystając z takiego lokalu nie musieć korzystać w tym względzie z pomieszczeń pomocniczych znajdujących się w innych samodzielnych lokalach.
W 2009 r. takiej wiedzy nie miała prawie cała społeczność członków SM. Niestety w załączniku do Uchwały Zarządu tez poczyniono kroki, aby zmylić czytającego. O ile tabela dotycząca lokali mieszkalnych zawierała wszystkie dane przewidziane przez ustawę o spółdzielniach mieszkaniowych (art. 42. ust. 3), to tabela dotycząca lokali przeznaczonych na cele inne niż mieszkalne nie zawierała wszystkich danych, a nazwy poszczególnych kolumn zostały ukryte pod kolejnymi cyframi, a przecież nie był to ciąg dalszy pierwszej tabeli.
Oto przepisany fragment tabeli skompilowanej z kilku (mianownik udziałów oznaczam jako xxxxxxx) dołożyłam opis poszczególnych kolumn zgodnie z tabelą dotyczącą mieszkań:
(https://preview.ibb.co/fB3A1b/Tabela_Lokale.png) (https://ibb.co/edTcgb)
Jest oczywiste, że przy tak wypełnionej tabeli pominięto wymaganą informację o położeniu lokalu. Oznaczenie też nic nie mówi – jest tylko na papierze, w budynkach tych oznaczeń do dnia dzisiejszego nie ma (przynajmniej w moim budynku). Oznaczenia te częściowo rozkodowano w dodatkowych materiałach na tegoroczne Walne (po ośmiu latach) - komunikat z dnia 20.06.2017 r. - Wykaz lokali przeznaczonych do sprzedaży w poszczególnych nieruchomościach SM „Śródmieście” (http://srodmiescie.lodz.pl/2017/06/20/wykaz-lokali-przeznaczonych-do-sprzedazy-w-poszczegolnych-nieruchomosciach-sm-srodmiescie/).
Wykreślenie, przez obecny Zarząd SM, pewnych lokali nie oznacza, że w przyszłości nie zostanie ponowiona próba ich sprzedaży. SM w dalszym ciągu nie chce dostrzec oczywistych przekłamań i uważa się za właściciela tych pomieszczeń. Próba sprzedaży tych „lokali” to próba wprowadzenia w błąd potencjalnych nabywców. Chyba chodzi tylko o uzyskanie pieniędzy – nie jest ważne jakim sposobem.
Pamiętam, że na Walnym został zgłoszony wniosek skierowany do Zarządu SM zobowiązujący go do podjęcia działań prowadzących do naprawy tej sytuacji. Termin realizacji wyznaczono na 31 grudnia br. Jest już połowa grudnia a Zarząd milczy. Czy doczekamy się jakiejś odpowiedzi, a co ważniejsze działania? Co sami zrobimy w tej sytuacji?
Wiadomość wysłana przez: Ariadna w Styczeń 03, 2018, 09:11:23 pm
(1) art. 42.1. Ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych:
W okresie 12 miesięcy od dnia wejścia ustawy w życie spółdzielnia mieszkaniowa określi przedmiot odrębnej własności wszystkich lokali mieszkalnych i lokali o innym przeznaczeniu we wszystkich nieruchomościach, z wyjątkiem tych, o których mowa w art. 40.
(2) art. 42.4. i art. 42.5. Ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych:
4. Do określenia udziałów we współwłasności nieruchomości wspólnej dla każdego lokalu, dokonywanego w uchwale zarządu spółdzielni, mają odpowiednie zastosowanie przepisy art. 3 ust. 3 i 6 ustawy o własności lokali.
5. Uchwały, o których mowa w ust. 2 (określenie przedmiotu odrębnej własności), od dnia wejścia w życie stanowią podstawę oznaczenia lokali i przypadających na każdy lokal udziałów w nieruchomości wspólnej przy zawieraniu umów o ustanowieniu odrębnej własności lokali na rzecz członków spółdzielni lub spółdzielni mieszkaniowej oraz o przeniesieniu własności tych lokali przez spółdzielnię na rzecz członków spółdzielni lub innych osób.
(3) art. 3 ust. 3 i 6 ustawy o własności lokali obowiązujący w tamtym czasie:
(4) http://e-prawnik.pl/wiadomosci/informacje/wykupienie-mieszkan-spoldzielczych-za-1-zl-tylko-do-konca-roku.html, oto fragment artykułu:
„ … W wyniku nowelizacji największe korzyści odniosły osoby, którym przysługiwało spółdzielcze lokatorskie prawo lokalu. W tym bowiem przypadku ustawodawca zrezygnował z zasady dokonywania rozliczeń z kandydatem na właściciela lokalu spółdzielczego według wartości rynkowej lokalu. W zamian została ustanowiona reguła, zgodnie z którą właścicielem lokalu można stać się po zapłacie na rzecz spółdzielni wszystkich kosztów budowy lokalu (tak: Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 17 grudnia 2008 roku, sygn. akt P 16/08). Tak więc w efekcie, na gruncie obowiązujących jeszcze przepisów przy uwłaszczeniu nie uwzględnia się wzrostu wartości rynkowej lokalu na przestrzeni lat od czasu jego wybudowania do dnia uwłaszczenia. ...”
(5) Dokument w zasobach KRS dotyczących SM „Ś”
(6) art.2. 2. Samodzielnym lokalem mieszkalnym, w rozumieniu ustawy, jest wydzielona trwałymi ścianami w obrębie budynku izba lub zespół izb przeznaczonych na stały pobyt ludzi, które wraz z pomieszczeniami pomocniczymi służą zaspokajaniu ich potrzeb mieszkaniowych. Przepis ten stosuje się odpowiednio również do samodzielnych lokali wykorzystywanych zgodnie z przeznaczeniem na cele inne niż mieszkalne
Wiadomość wysłana przez: Borowiecki w Styczeń 05, 2018, 06:59:50 pm
Czarno na białym widać jak obecne władze konsekwentnie realizują plan Diducha wyprowadzania majątku wspólnego ze Spółdzielni.
Niestety mam wrażenie, że mieszkańcy obudzą się dopiero za kilka lat. Kiedy przyjdzie wspólnotom słono płacić za wynajem pomieszczeń technicznych, które zgodnie z prawem powinny być majątkiem wspólnym.
Dokładnie tak jak miało to miejsce w przypadku parkingu przed Sienkiewicza 101/109.
Na początek na pewno każdy powinien postarać się o uchwałę o przedmiocie odrębnej własności w swoim budynku i dokumentacje techniczną, żeby wiedzieć które pomieszczenia są przygotowywane do wyprowadzenia.
Lista lokali do sprzedaży z Walnego może tu być pomocna.
W najlepszej sytuacji są mieszkańcy Piotrkowskiej 177. Tam ta uchwała dopiero powstanie i mieszkańcy będą mogli jej treść zaskarżyć do sądu.