Source: https://www.spolkowy.pl/zakup-apteki-przez-farmaceute-bedacego-w-malzenstwie,666,p.html
Timestamp: 2019-10-17 03:19:56+00:00
Document Index: 72255570

Matched Legal Cases: ['art. 104', 'art. 104', 'Art. 104', 'art. 99', 'art. 551', 'Art. 99', 'art. 104', 'art. 99', 'art. 99', 'SA/Wa ', 'SA/Kr ', 'art. 37', 'art. 104', 'art. 104']

Jakub Bonowicz • Opublikowane: 2019-07-12
Przypuśćmy, że zamierzam kupić aptekę jako przedsiębiorstwo z lokalem i wszystkimi składnikami. Założyłam jednoosobową działalność gospodarczą. Jestem farmaceutą z uprawnieniami kierownika. Mam ustawową wspólność majątkową z małżonkiem. Czy to może być przeszkodą, gdy zakupimy wspólnie to przedsiębiorstwo (a właściwie zorganizowaną część, bo to część zarejestrowanej działalności obecnego właściciela), bo tak każą przepisy przy ustawowej wspólności? Będzie w umowie zapisane, że zakup jest w ramach działalności przedsiębiorcy, który jest farmaceutą. Z wnioskiem o przeniesienie zezwolenia wystąpię ja jako farmaceuta spełniający wymagania. Akt notarialny jednak wskazywać będzie, że właścicielami przedsiębiorstwa jesteśmy razem jako małżeństwo.
Jest to trzecie zapytanie dotyczące nowego art. 104a Prawa farmaceutycznego (umożliwiającego przeniesienie zezwolenia), które mam w ciągu ostatnich kilku tygodni, i – szczerze mówiąc – stosowanie nowej regulacji w praktyce stwarza spore problemy dla organów inspekcji farmaceutycznych. Moja opinia jest taka – biorąc pod uwagę praktykę wojewódzkich inspektoratów farmaceutycznych WIF-ów, ryzykowne jest nabycie zorganizowanej części przedsiębiorstwa (lub przedsiębiorstwa) – apteki przez małżonków do majątku wspólnego, z których jeden tylko jest farmaceutą. W takim wypadku organ WIF może odmówić przeniesienia zezwolenia. Jednak – jak zwykle, są pewne „ALE”.
Od początku jednak. Zgodnie z art. 104a:
„Art. 104a. [Przeniesienie zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej]
1.Organ zezwalający przenosi zezwolenie, o którym mowa w art. 99 ust. 1, na rzecz podmiotu, który nabył całą aptekę ogólnodostępną, w rozumieniu art. 551 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, od podmiotu, na rzecz którego zostało wydane zezwolenie, jeżeli:
Art. 99 ust. 4
Kluczowe jest tutaj sformułowanie „PODMIOT, który nabył CAŁĄ aptekę ogólnodostępną”. W przypadku, gdy nabycie następuje przez małżonków do majątku wspólnego, nie można powiedzieć, aby małżonek nabył „CAŁA” aptekę, nabywa ją bowiem w ramach wspólności ustawowej małżeńskiej z drugim małżonkiem. Nie można zaś przenieść zezwolenia na Panią i Pani małżonka.
Ponadto, zgodnie art. 104a ust. 2 Stronami w postępowaniu o przeniesienie zezwolenia, o którym mowa w art. 99 ust. 1, są: podmiot, który nabył całą aptekę ogólnodostępną oraz podmiot, na rzecz którego zostało wydane zezwolenie. Nawet zatem, gdyby traktować Pani i męża jako podmioty, który nabyły „całą” aptekę, to stroną w postępowaniu musiałby być zbywca oraz Pani i mąż. W takim wypadku również organ nie przeniesie zezwolenia, gdyż może je przenieść tylko na przedsiębiorcę prowadzącego 1-osobową działalność gospodarczą, spółkę jawną lub spółkę partnerską.
Warto wskazać, że w dotychczasowej praktyce spotkaliśmy się z sytuacją, gdy aptekę nabyli przedsiębiorcy w ramach prowadzonej przez siebie 2-osobowej spółki cywilnej. Każdy z przedsiębiorców był farmaceutą, przedsiębiorstwo zostało nabyte do majątku wspólnego wspólników w ramach prowadzonej przez nich spółki cywilnej. Majątek wspólników spółki cywilnej ma identyczną konstrukcję jak majątek wspólny małżonków – jest to tzw. współwłasność łączna, bez udziałów („do niepodzielnej ręki”). Organ inspekcji farmaceutycznej odmówił przeniesienia zezwolenia, stwierdzając, że w takim wypadku żaden z przedsiębiorców (przedsiębiorcą są wspólnicy, nie spółka) nie nabył „CAŁEJ” apteki. Sama zaś spółka cywilna nie może uzyskać zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej, nie mogą go także uzyskać wspólnicy prowadzący wspólnie działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej. Zgodnie bowiem z art. 99 ust. 4:
Artykuł ten nie mówi o spółce cywilnej.
Problem uzyskania zezwoleń czy licencji przez wspólników prowadzących firmę w formie spółki cywilnej był już wielokrotnie poruszany, np. w przypadku licencji transportowej: „(…) nie jest uprawniony prezentowany czasem pogląd, jakoby istniały przeszkody do udzielenia licencji wszystkim wspólnikom spółki cywilnej (por. wyrok NSA w Warszawie z 19 października 2006 r., VI SA/Wa 1161/06, LEX nr 298125). Żaden przepis prawa nie zakazuje udzielenia licencji w takich warunkach”.
Najnowsze stanowisko w tej kwestii wyraził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z 11 stycznia 2018 r. (sygn. aktIII SA/Kr 1087/17). Sędziowie stwierdzili jednoznacznie, że każdy ze wspólników spółki cywilnej, świadczący usługi transportu drogowego musi posiadać odrębną licencję.
Jednakże w przypadku Pani i męża sytuacja jest w zasadzie bezsporna – mąż nie jest farmaceutą, po drugie nie prowadzicie Państwo spółki cywilnej. NATOMIAST znów – w praktyce – zastanawiająca jest jedna rzecz. Otóż w przypadku, gdy małżonkowie posiadają wspólność majątkową małżeńską, przedmioty nabyte przez małżonków w czasie trwania małżeństwa wchodzą co do zasady do majątku wspólnego, niezależnie od tego, czy stroną umowy nabycia jest jeden z nich czy też nie. Nawet jeśli stroną umowy ze sprzedawcą będzie tylko Pani, to i tak zgodnie z art. 37 § 1 pkt 3) Kodeksu rodzinnego mąż musi wyrazić zgodę na nabycie przez Panią apteki. Zgodnie z tym przepisem zgoda drugiego małżonka jest potrzebna do dokonania czynności prawnej prowadzącej do zbycia, obciążenia, odpłatnego nabycia i wydzierżawienia gospodarstwa rolnego lub przedsiębiorstwa.
W praktyce zatem w umowie nabycia przedsiębiorstwa figurować będzie jako nabywca Pani XY posiadająca prawo do wykonywania zawodu farmaceuty udokumentowane …, która to oświadcza, że jest w związku małżeńskim z …, zaś Jej Mąż (obecny przy akcie notarialnym) wyraża zgodę na zawarcie niniejszej umowy.
Skutek będzie taki, że jako strona umowy będzie wpisana tylko Pani, natomiast i tak przedsiębiorstwo (apteka) wejdzie do majątku wspólnego.
§ 1. Z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków”.
Interesujące jest zatem, czy w takiej sytuacji, gdy stroną umowy jest tylko Pani, wojewódzki inspektorat farmaceutyczny w ogóle będzie interesował się kwestią, czy ma Pani ustrój wspólności majątkowej, czy też nie z mężem, i że de facto przedsiębiorstwo (apteka) wchodzi do majątku wspólnego, czy też uzna, że stroną, która „nabyła” całą aptekę, jest po prostu Pani. Biorąc pod uwagę praktykę stosowania prawa w WIF-ach, takie rozwiązanie nie jest wykluczone. Wtedy udałoby się osiągnąć cel, o którym Pani pisze, że z jednej strony apteka weszłaby w skład majątku wspólnego, z drugiej – zezwolenie na prowadzenie apteki mogłoby być przeniesione tylko na Panią w trybie art. 104a Prawa farmaceutycznego.
Warto wskazać, że w większości wypadków przyjmuje się, że „przedsiębiorstwo” jest składnikiem majątku wspólnego małżonków i to nawet wtedy, gdy jeden z nich nie prowadzi działalności gospodarczej lub nie ma uprawnień do wykonywania zawodu.
Względy te skłaniają do podzielnia stanowiska wyrażonego w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 13 listopada 1962 r., sygn. akt III CO 2/62, zgodnie z którym przedmiot majątkowy nabyty w jakiejkolwiek części z majątku wspólnego, w braku odmiennej umowy małżonków, wchodzi do majątku wspólnego. Do majątku osobistego wchodzi natomiast roszczenie o zwrot nakładu czy wydatku
W odniesieniu do rozważanej kwestii prowadzi to do uznania, że przedsiębiorstwo, które powstało w oparciu o środki pochodzące z majątku wspólnego i majątku osobistego, wchodzi do majątku wspólnego, jeżeli małżonkowie nie umówili się inaczej. Taka kwalifikacja przedsiębiorstwa będzie więc uzasadniona tym bardziej, jeżeli małżonkowie postanowili o przynależności przedsiębiorstwa do ich majątku wspólnego (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2014 r., sygn. akt III CSK 87/14).
Przykład – jeden z małżonków prowadzi praktykę lekarska, jest lekarzem. Ma on więc „przedsiębiorstwo” (ogół składników majątkowych i niemajątkowych służących prowadzeniu działalności gospodarczej). Albo też prowadzi firmę transportową, gdzie konieczna jest licencja transportowa. Choć działalność gospodarczą prowadzi tylko jeden małżonek i tylko on ma uprawnienia do wykonywania określonego zawodu lub prowadzenia określonej działalności, to samo przedsiębiorstwo (jako majątek) wchodzi do majątku wspólnego małżonków.
I powinno wydawać się to oczywiste, także w kontekście art. 104a Prawa farmaceutycznego – że jeśli aptekę nabywa farmaceuta, w ramach swojej działalności gospodarczej, pozostający w związku małżeńskim – ustroju wspólności majątkowej, to ma on prawo uzyskać przeniesienie zezwolenia na prowadzenie apteki, mimo iż przedsiębiorstwo (apteka) weszło do majątku wspólnego obu małżonków (w tym małżonka, który nie jest farmaceutą).
Na przeszkodzie tej logicznej i życiowej interpretacji stoi jednak nieszczęsny zwrot: nabył CAŁĄ aptekę ogólnodostępną. I właśnie na tej podstawie WIF może odmówić przeniesienia zezwolenia.
Najprostsze i najbardziej bezpieczne – nabyć apteką z zaznaczeniem, że nabycie następuje do majątku osobistego Pani. Wtedy problemu być nie powinno – nabyła Pani „CAŁĄ” aptekę ogólnodostępną.
Co ciekawe, wydaje się, że nie ma przeszkód, by po przeniesieniu zezwolenia zawrzeć umowę rozszerzającą wspólność majątkową małżeńską (u notariusza – jest to tzw. „intercyza”, tyle że nijako „w drugą stronę” – zamiast ustanawiać rozdzielność majątkową, to rozszerzamy wspólność majątkową na określone przedmioty lub przedmiot) i objąć wspólnością małżeńską właśnie aptekę (przedsiębiorstwo). Nie powinno to w żaden sposób wpłynąć na możliwość jej prowadzenia przez Panią apteki dalej na podstawie ważnego zezwolenia.
Drugie – nabyć aptekę bez wskazania, do którego majątku wchodzi, ale z zaznaczeniem, że pozostaje Pani w związku małżeńskim i mąż wyraża zgodę na zawarcie niniejszej umowy. Być może organy WIF-u nie będą szczegółowo w to wnikać (ze znajomością prawa rodzinnego majątkowego bywa tam różnie) i uznają, że jest to wystarczające, by przenieść zezwolenie.
Warto też zapytać się w lokalnym WIF-ie (tym, który jest właściwy do przeniesienia zezwolenia). Znów niestety w rozmowach z urzędnikami obowiązuje pewna zasada: (rozmowy są rejestrowane, czego urzędnicy bardzo się boją i nie chcą udzielać jakichkolwiek porad, by nie być potem posądzanymi o udzielenie błędnej informacji): nie można zapytać się o informację: „czy w takim wypadku urząd przeniesienie zezwolenie”, ale można zapytać się: „jaka jest praktyka urzędu w sytuacji gdy … aptekę nabywa małżonek, który jest we wspólności majątkowej z drugim małżonkiem niebędącym farmaceutą”.
Nie jest to jedyny problem, z którym spotykam się w sprawach z WIF-ami. Kolejny dotyczy np. tego, czy przez okres od dnia sprzedaży apteki do dnia przeniesienia zezwolenia apteka powinna być zamknięta, czy też nie. Niektóre WIF-y uznają, że aptekę trzeba zamknąć, co jest także nielogiczne i przeczy celowi instytucji przeniesienie zezwolenia – została uchwalona właśnie po to, by zapewnić ciągłe i nieprzerwane funkcjonowanie apteki. Wydaje się, że na to udało znaleźć się na szczęście sposób (należy w odpowiedni sposób sformułować umowę przeniesienia apteki).
Naturalnie służę pomocą w tej sprawie jak i we wszystkich innych związanych z procedurą przenoszenia zezwolenia na prowadzenie apteki.
Niniejsza porada dotyczy stanu faktycznego przedstawionego przez Panią i stanu prawnego obowiązującego na dzień udzielania porady.