Source: http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,3054/k,2
Timestamp: 2018-09-19 03:37:33+00:00
Document Index: 23989077

Matched Legal Cases: ['art. 10', 'art. 15', 'art. 14', 'art. 16', 'art. 17', 'art. 22']

Uwagi nad konkordatem - Racjonalista
148.046.277 wizyt
Uwagi nad konkordatem [2]
4. Konsekwencją niezależności państwa i Kościoła powinna być niezależność prawa stanowionego przez obydwa podmioty. Ten stan rzeczy aprobowało istniejące dotąd w Polsce ustawodawstwo. W dziedzinie prawa małżeńskiego skuteczność przepisów prawa kanonicznego ograniczała się do sfery kościelnej a prawa świeckiego do sfery państwowego porządku prawnego. To rozwiązanie zapewniało zarówno państwu jak iKościołowi pełną niezależność w wyborze rozwiązań prawnych i co najważniejsze, zapobiegało konfliktom, nieuniknionym przy mieszanym wyznaniowo-świeckim systemie prawa małżeńskiego.
Rozwiązanie przyjęte w art. 10 konkordatu narusza zasadę niezależności państwowego porządku prawnego. Uznaje bowiem zawarcie małżeństwa kanonicznego za skuteczne w świeckim prawie małżeńskim. Oświadczenie woli złożone przed duchownym katolickim wywołuje skutki zarówno w kościelnym jak i państwowym porządku prawnym. Wprowadzenie takiej formy małżeństwa, nie znanej ustawodawstwu polskiemu, wymaga bardzo precyzyjnego określenia warunków i przesłanek oraz procedury związanej z jego zawieraniem. Niestety nie można tego powiedzieć o sformułowaniach konkordatu.
5. Niezależność państwa i kościoła powinna obejmować również sprawy finansowe, a jej wyrazem winien być zakaz subwencjonowania przez państwo działalności religijnej. Współtwórca wyznaniowych postanowień konstytucji amerykańskiej T. Jefferson uzasadniał ten zakaz niedopuszczalnością zmuszania obywateli doponoszenia kosztów utrzymania religii, której zasad nie podzielają. Współcześnie motywuje się go naruszaniem wolności sumienia i wyznania podatników niewierzących. Finansowanie celów religijnych przez państwo demokratyczne wywoływało zawsze burzliwe dyskusje i spory. Ich znaczenie rośnie, gdy możliwości budżetowe państwa są ograniczone.
Konkordat odchodzi od tej zasady i obciąża państwo różnorodnymi obowiązkami finansowymi. Przewiduje dotowanie Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie i Katolickiego Uniwersytetu w Lublinie oraz możliwość udzielania pomocy finansowej odrębnym wydziałom teologicznym. Chodzi tu o papieskie wydziały teologiczne w Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu, Warszawie oraz Wydział Filozoficzny Towarzystwa Jezusowego w Krakowie (art. 15 ust. 1 i 3). Należy też domniemywać, że wydziały teologiczne tworzone na uniwersytetach państwowych, będą również finansowane przez państwo. Dodać tu należy dalsze obciążenia finansowe państwa na rzecz Kościoła związane z opłacaniem nauczycieli religii katolickiej w szkołach publicznych, dotowanie szkół wszystkich rodzajów i przedszkoli katolickich (art. 14 ust. 1 i 4), finansowanie duszpasterstwa katolickiego w wojsku (art. 16), w państwowych zakładach penitencjarnych, wychowawczych, resocjalizacyjnych, opieki zdrowotnej i społecznej (art. 17 ust. 1 i 3). Co więcej konkordat rozciąga obowiązek finansowania kapelanów w zakładach opieki zdrowotnej i społecznej także na placówki niepaństwowe.
Obciążenia finansowe państwa na rzecz Kościoła Katolickiego jakie przewiduje konkordat stanowią jedynie uzupełnienie subwencji państwowych, ustalonych przez ustawodawstwo polskie. Obejmują one finansowanie przez państwo Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie, Wydziały Teologii Katolickiej Uniwersytetu w Opolu, finansowanie z Funduszu Kościelnego trzech piątych składek płaconych na ubezpieczenie społeczne przez duchownych. Formą dotacji pośrednich są liczne zwolnienia od podatków, ceł i opłat. Powodują one, że Kościół nie płaci podatków z tytułu dochodów uzyskiwanych ze swej działalności nie gospodarczej, a także działalności gospodarczej prowadzonej przez różne jednostki i przedsiębiorstwa kościelne, jeżeli dochody zostały wydatkowane na cele kultu, wychowawcze, opiekuńcze, inwestycje sakralne i kościelne. Obciążenie osobistych dochodów duchownych katolickich jest niezwykle korzystne w porównaniu z podatnikami świeckimi. Powoduje to iż Kościół praktycznie nie płaci podatków.
Wyjątkowo korzystna dla Kościoła Katolickiego sytuacja w zakresie opodatkowania duchownych i kościelnych osób prawnych nie może być samodzielnie zmieniona przez państwo. Przyjęło ono w konkordacie (art. 22 ust. 2) zobowiązanie dokonywania zmian w obowiązującym ustawodawstwie finansowym dotyczącym instytucji i dóbr kościelnych oraz duchowieństwa wyłącznie w porozumieniu z Kościołem Katolickim. Ponadto konkordat zastrzega, że nowe regulacje prawne są obowiązane uwzględnić potrzeby Kościoła, biorąc pod uwagę jego misję oraz dotychczasową praktykę życia kościelnego w Polsce. Uznać to należy za istotne ograniczenie niezależności państwa.
1. Każda dwustronna umowa międzynarodowa oparta jest na symetrii wzajemnych praw i obowiązków. Specyficzną cechą umów konkordatowych jest fakt deformacji tej symetrii na rzecz zwiększenia praw Kościoła Katolickiego oraz obowiązków państwa. Krzywa odstępstw od osi symetrii przebiega rozmaicie w różnych konkordatach.
W konkordacie polskim ta deformacja jest niezwykle korzystna dla interesów Kościoła.
2. Państwo zagwarantowało Kościołowi Katolickiemu i jego instytucjom pełną niezależność organizacyjną i funkcjonalną oraz wyjątkowo korzystne regulacje finansowe (opłacanie katechetów, kapelanów, finansowanie kształcenia duchownych, dotowanie szkół katolickich) oraz utrzymanie korzystnych regulacji ustawodawstwa polskiego (zakaz jego zmiany bez zgody Kościoła). Tę niezależność wzmacnia fakt zwolnienia Kościoła Katolickiego od obowiązku działania w konstytucyjnych ramach ustrojowych RP.
3. Rząd polski pertraktujący przepisy konkordatu nie potrafił zapewnić niezależności instytucji publicznych od Kościoła, co nadaje zasadzie niezależności państwa fikcyjny charakter.
4. Państwo zostało obciążone w konkordacie wyłącznie obowiązkami wobec Kościoła, które jedynie w niewielkim stopniu równoważą obowiązki Kościoła wobec państwa.
str. 3054