Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/i-oz-440-15-postanowienie-naczelnego-sadu-521908559
Timestamp: 2019-11-12 14:05:56+00:00
Document Index: 98839205

Matched Legal Cases: ['SA/Kr ', 'SA/Kr ', 'art. 239', 'art. 246', 'art. 184', 'art. 197']

I OZ 440/15 - Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego
I OZ 440/15 - Postanowienie Naczelnego Sądu...
Opublikowano: LEX nr 1814863
I OZ 440/15
Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 12 czerwca 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia K. Ś. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 19 lutego 2015 r. sygn. akt III SA/Kr 1294/14 umarzające postępowanie w części obejmującej żądanie zwolnienia od kosztów sądowych oraz oddalające wniosek o ustanowienie pełnomocnika w sprawie ze skargi K. Ś. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia (...) maja 2014 r. nr (...) w przedmiocie niedopuszczalności odwołania postanawia: oddalić zażalenie
Postanowieniem z dnia 19 lutego 2015 r. sygn. akt III SA/Kr 1294/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie po rozpatrzeniu wniosku K. Ś. o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie pełnomocnika umorzył postępowanie w części obejmującej żądanie zwolnienia od kosztów sądowych (pkt 1) i jednocześnie oddalił wniosek w zakresie obejmującym ustanowienie pełnomocnika (pkt 2). W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że K. Ś. zainicjował 160 spraw, wnosząc w każdej z tych spraw wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata lub radcy prawnego. Sąd I instancji podkreślił, że wiadomo mu, iż K. Ś. zajmuje lokal mieszkalny o powierzchni 37 m2 bez tytułu prawnego, bowiem z uwagi na znaczne zadłużenie czynszowe została z nim rozwiązana umowa najmu lokalu. Opłaty za bezumowne korzystanie z lokalu wynoszą 570,52 zł miesięcznie, zaś zadłużenie z tego tytułu przekracza obecnie kwotę 13765 zł. Ponadto ustalił, że K. Ś. jest osobą niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym, niezdolną do pracy ale zdolną do samodzielnej egzystencji. Podstawą jego utrzymania są przyznawane zasiłki z pomocy społecznej, których łączna wysokość w 2013 r. przekroczyła 13979 zł. Dodatkowo K. Ś. obciążają zobowiązania alimentacyjne.
Następnie WSA w Krakowie wyjaśnił, że K. Ś. na podstawie art. 239 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm. - dalej jako "p.p.s.a.") korzysta z ustawowego zwolnienia od kosztów sądowych, gdyż jego skarga należy do kategorii spraw z zakresu pomocy i opieki społecznej. Z tych względów postępowanie w zakresie żądania zwolnienia od kosztów sądowych należało umorzyć.
Odnosząc się natomiast do wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie ustanowienia pełnomocnika, WSA w Krakowie podał, że wniosek ten nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem przedmiotem skargi jest postanowienie o niedopuszczalności odwołania z powodu braku przedmiotu zaskarżenia. Sąd I instancji wyjaśnił ponadto, że prawo do sądu nie ma charakteru absolutnego i może być przedmiotem uzasadnionych prawnie ograniczeń. O ile Sąd zobligowany jest wszcząć postępowanie na skutek wniesienia każdej skargi, to już przyznanie uprawnienia procesowego, które wiąże się z przejęciem przez Skarb Państwa kosztów udziału strony w postępowaniu, musi być racjonalnie uzasadnione. Sąd, jako gospodarz postępowania, będący jednocześnie dysponentem środków publicznych w tym zakresie, nie może akceptować sytuacji, w której koszty wszczętych przez skarżącego licznych, merytorycznie wątpliwych postępowań sądowych, zostałyby sfinansowane przez Skarb Państwa. Prawo pomocy, stanowiące formę realizacji prawa do sądu, nie może być przyznane podmiotowi, który ze swego prawa czyni nienależyty użytek. Niedopuszczalne jest bowiem używanie uprawnień procesowych do celów innych, nieodpowiadających ich przeznaczeniu. W konsekwencji zachowanie, które jest formalnie zgodne z literą prawa lecz sprzeciwia się jej sensowi nie może zasługiwać na ochronę. Jako nadużycie prawa należy więc ocenić działanie podmiotu, który inicjuje szereg postępowań sądowych nie w celu ochrony swoich praw, ale dla którego inicjowanie tych postępowań jest celem samym w sobie.
Na powyższe postanowienie K. Ś. złożył zażalenie, wnosząc o jego uchylenie.
W doktrynie przyjmuje się, że nadużycie praw procesowych należy uznać za samoistną instytucję prawa procesowego (por. Piotr Przybysz, Nadużycie prawa w prawie administracyjnym, (w:) H. Izdebski, A. Stępkowski, Nadużycie prawa, Warszawa 2003). Do nadużycia prawa dochodzi w sytuacjach, gdy strona podejmuje prawnie dozwolone działania dla celów innych niż przewidziane przez ustawodawcę. Każde prawo podmiotowe, w tym prawo do sądu, przyznane jest przez normę prawną w celu ochrony interesów uprawnionego. Prawo to powinno być wykonywane zgodnie z celem, ze względu na który zostało przyznane. W konsekwencji zachowanie, które formalnie zgodne jest z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę (por. Marcin Warchoł, Pojęcie nadużycia prawa w procesie karnym; Prokuratura i prawo, nr 11/2007). Tak samo należy ocenić działania podmiotu, który inicjuje szereg postępowań sądowych w celu innym, niż ochrona swoich praw. Stanowisko takie znajduje aprobatę nie tylko w doktrynie oraz orzecznictwie sądów polskich, ale także akceptowane jest przez Europejski Trybunał Praw Człowieka, który wielokrotnie zwracał uwagę, że określone działania strony w procesie można uznać za nadużycie prawa do sądu. Za dopuszczalną uznano m.in. odmowę przyznania pomocy prawnej z uwagi na nadużycie prawa do sądu (por. Europejska konwencja praw człowieka i jej system kontrolny - perspektywa systemowa i orzecznicza, red. M. Balcerzak, T. Jasudowicz, J. Kapelańska-Pręgowska, Toruń 2011). Podkreślenia wymaga, że ocena działań stron postępowania sądowoadministracyjnego pod kątem nadużycia prawa wymaga każdorazowo wnikliwej analizy, tak by mieć pewność, że rzeczywiste prawo do sądu nie doznało żadnego uszczerbku.
W niniejszej sprawie Sąd I instancji zasadnie ocenił żądanie przyznania prawa pomocy jako nadużycie tego uprawnienia. Charakter spraw podlegających kontroli sądowoadministracyjnej jednoznacznie dowodzi, że celem skarżącego nie jest faktyczna obrona swych praw w postępowaniu sądowoadministracyjnym, lecz inicjowanie postępowań sądowych, które stanowią cel sam w sobie. Stwierdzić należy, że o ile Sąd zobligowany jest wszcząć postępowanie na skutek wniesienia skargi, to już przyznanie uprawnienia procesowego, które wiąże się z przejęciem przez Skarb Państwa kosztów udziału strony w postępowaniu, musi być racjonalnie uzasadnione. Sąd, jako gospodarz postępowania, będący jednocześnie dysponentem środków publicznych w tym zakresie, nie może akceptować finansowania przez Skarb Państwa tego rodzaju działania.
W związku z powyższym, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego ocena wyrażona w zaskarżonym postanowieniu, że działania procesowe skarżącego stanowią przykład nadużycia prawa do sądu i jako takie nie zasługują na ochronę, jest prawidłowa. W konsekwencji zaś, odmowę zastosowania przez Sąd I instancji art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., należało uznać za zgodną z prawem.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w postanowieniu.