Source: http://konwencja.org/konsultacja/artykul-13/
Timestamp: 2019-02-19 18:08:29+00:00
Document Index: 119382809

Matched Legal Cases: ['art. 6', 'art. 13', 'art. 4', 'art. 98', 'art. 118', 'art. 14', 'art. 53', 'Art. 6', 'Art. 45', 'Art.13', 'art. 61', 'ustawy 1', 'art. 14', 'art. 10', 'art. 4', 'art. 16', 'art. 13', 'art. 6', 'art. 13']

Artykuł 13 – Dostęp do wymiaru sprawiedliwości | Artykuł 13 – Dostęp do wymiaru sprawiedliwości
Artykuł 13 – Dostęp do wymiaru sprawiedliwości
Sławomir Besowski (Fundacja Centrum Praw Osób Niepełnosprawnych)
Dostęp do wymiaru sprawiedliwości, określany Prawem do sądu, jest jednym z najbardziej fundamentalnych praw obywatelskich. „Prawo do sądu wyraża ideę zapewnienia każdemu człowiekowi uprawnienia do przedstawienia swojej sprawy przed organami państwa – sądami – stwarzającymi gwarancje podejmowania sprawiedliwych, obiektywnych i słusznych decyzji.”[1] Jest to prawo podmiotowe tworzące samodzielną podstawę roszczenia jednostki. Obejmuje ono nie tylko odpowiedzialność karną i ochronę cywilnoprawną, ale także sprawy administracyjne, rodzinne, czy prawo pracy. Prawo do sądu jest gwarantowane Konstytucją RP. Ma charakter zasady uniwersalnej, międzynarodowej i zawartej w art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. W Polsce prawo do sądu jest chronione Europejską Konwencją Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, a prawa osób niepełnosprawnych przez zapisy art. 13 KPON.[2] Z powodu braku przyjęcia przez Polskę protokołów dodatkowych do wymienionych tu konwencji ONZ, nie ma możliwości składania skarg indywidualnych do ciał traktatowych powołanych tymi konwencjami. Najszerszy zakres ochrony daje tu Europejska Konwencja Praw Człowieka, a liczne sprawy kierowane przeciwko Polsce do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i liczba wygranych potwierdzają celowość dążenia wszelkimi możliwymi sposobami do przyjęcia protokołu dodatkowego do Konwencji przez nasze państwo. Przemawia za tym znana już jakość dotychczasowych orzeczeń Komitetu ds. Ochrony Praw Osób z Niepełnosprawnościami (CRPD).[3] Odłożenie w czasie przyjęcia protokołu było m.in. uzasadniane obawami MSZ i posłów KPSiR co do konsekwencji, być może niskiej i nieznanej, jakości orzeczeń Komitetu. Z analizy orzeczeń wynika, że CRPD to kompetentny organ. W tym miejscu należy dodać, że ratyfikowana przez Polskę – spolszczona wersja KPON, zawiera liczne odstępstwa od oryginału. Wynika to z błędów tłumaczenia spowodowanych prawdopodobnym brakiem wiadomości specjalnych tłumacza z zakresu objętego konwencją. W wyniku tych braków polski tekst nie oddaje w pełni ducha i litery konwencji. W ten sposób konwencją w Polsce nie są objęte osoby z zaburzeniami psychiatrycznymi.
KPON jest w Polsce prawem nieznanym i praktycznie niestosowanym.
Powołania na KPON: sądy powszechne w latach 2006-2014: 1,sądy administracyjne w latach 2006-2014: 30.[4] Od ratyfikacji żaden akt prawny nie został zmieniony pod kątem przystosowania go do zapisów konwencji. Koncepcja paradygmatu społecznego zjawiska niepełnosprawności, opartego na prawach człowieka, jest w Polsce generalnie obca. Obowiązuje podejście paternalistyczno-medyczne, czego odzwierciedleniem jest cały polski system prawny. Od regulacji poprzez rozwiązania, procedury, orzecznictwo, negatywne i błędne stereotypy oraz podejmowane działania lub ich brak – czyli zaniechania.
Podstawową kwestią są ograniczenia w dostępie do zawodów prawniczych. Praktyczny brak w tej grupie osób z niepełnosprawnościami wywołuje efekt Invisible Citizens – skoro wśród nas nie ma takich osób to są one nieistotne, obce, dziwne, niezrozumiałe, tajemnicze, mroczne, groźne, obce lub co gorsza – podstępne, nieuczciwe, roszczeniowe, niezdolne, niewiarygodne etc.
Wymóg zdolności do pełnienia obowiązków ze względu na stan zdrowia jest wprost zapisany jako element warunkujący możliwość powołania na stanowisko sędziego,[5] komornika (określona bardziej szczegółowo jako „zdolność psychiczna i fizyczna” do pełnienia obowiązków, z uszczegółowieniem “potwierdzana przez lekarza medycyny pracy”[6]).
Prawo o adwokaturze stanowi, że nie jest możliwe wykonywanie tego zawodu, w przypadku uznania osoby za trwale niezdolną do jego wykonywania (przy czym orzeka o tym okręgowa rada adwokacka).[7]
Ustawa Prawo o notariacie[8] zastrzega odwołanie notariusza, który z powodu choroby lub ułomności został uznany orzeczeniem lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych za trwale niezdolnego do pełnienia obowiązków notariusza lub bez uzasadnionej przyczyny odmówił poddania się ocenie niezdolności do pracy, mimo zalecenia rady właściwej izby notarialnej.
Wszystkie te zawody wymagają pełnej zdolności do czynności prawnych i ewentualne ubezwłasnowolnienie wyłączy możliwość wykonywania zawodu w każdym z tych przypadków.
Ani orzeczenie o niepełnosprawności w rozumieniu ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych,[9] ani orzeczenie o niezdolności do pracy w rozumieniu ustawy o emeryturach i rentach[10] nie wykluczają możliwości spełnienia ww. wymogu zdolności do pełnienia obowiązków ze względu na stan zdrowia.
Zgodnie z treścią art. 4 ust. 5 pkt 1 ustawy o rehabilitacji „Zaliczenie do znacznego albo umiarkowanego stopnia niepełnosprawności osoby, o której mowa w ust. 1 lub 2, nie wyklucza możliwości zatrudnienia tej osoby u pracodawcy niezapewniającego warunków pracy chronionej, w przypadkach przystosowania przez pracodawcę stanowiska pracy do potrzeb osoby niepełnosprawnej”. Zachowanie zaś zdolności do pracy w warunkach określonych w przepisach o rehabilitacji zawodowej i społecznej nie stanowi przeszkody do orzeczenia całkowitej niezdolności do pracy.[11]
W przypadku wymogu zdolności ze względu na stan zdrowia decyduje opinia lekarza orzekającego, najczęściej (sędzia, prokurator, komornik) o specjalności medycyna pracy.
Bywa, że problemem jest okoliczność, że lekarze orzekający nie mają wiedzy na temat zakresu i sposobu wykonywania obowiązków oraz możliwości zastosowania racjonalnych dostosowań, w celu umożliwieni abądź ułatwienia wykonywania zadań.
Obecnie znane są dwie osoby niewidome wykonujące zawód adwokata i jedna niewidoma – zawód notariusza. Na wózku inwalidzkim poruszają się:jeden adwokat, jeden sędzia, trzech radców prawnych.
W przypadku prokuratury mogą to być osoby z orzeczeniem o niepełnosprawności np. z powodu cukrzycy, poruszanie się na wózku inwalidzkim wykluczyło z tego zawodu co najmniej jedną osobę.
Wstrzymano procedurę nominacji na prokuratura osoby, która w wyniku wypadku komunikacyjnego utraciła zdolność chodzenia, a następnie zwolniono ze stanowiska, jako podstawę podając stan zdrowia oraz art. 98 ust. 1 w zw. z art. 118 ustawy o prokuraturze i art. 14 ust. 3 ustawy z dnia 16 września 1982 roku o pracownikach urzędów państwowych (Dz.U. z 2001 Nr 86, poz. 95) (cyt.:„Rozwiązanie stosunku pracy bez wypowiedzenia z urzędnikiem państwowym mianowanym może nastąpić także w razie jego nieobecności w pracy z powodu choroby trwającej dłużej niż rok lub odosobnienia ze względu na chorobę zakaźną, a także w razie usprawiedliwionej nieobecności w pracy z innych przyczyn – po upływie okresów przewidzianych w art. 53 Kodeksu pracy.”). Przedstawione dwa orzeczenia lekarzy medycyny pracy o zdolności do pracy, ze wskazaniem określonych dostosowań nie zostały uwzględnione. Prokuratura odmówiła zgody na skorzystanie z możliwości przeniesienia za zgodną wolą stron procesu do sądu znajdującego się w pobliżu strony powodowej, wobec czego postępowanie toczyło się przed sądem właściwym miejscowo, odległym blisko 400 km od miejsca, gdzie po utracie sprawności zamieszkała strona powodowa.
Jak dalece obce jest zjawisko niepełnosprawności, jako kwestia praw człowieka, w środowiskach prawniczych niech świadczy opór (wynikający także z ew. naruszenia partykularnych interesów), z jakim się spotyka koncepcja nieodpłatnej pomocy prawnej dla osób z niepełnosprawnościami. Uzasadnienie dla takiej pomocy wywodzi się wprost z artykułu 13 Konwencji i ma szczególne znaczenie w Polsce, gdzie w postępowaniach występuje kontradyktoryjność, sądy odchodzą od badania prawdy materialnej opierając się na przedstawionych dowodach – prawdzie formalnej. W tej sytuacji kluczowy jest czynny udział strony w postępowaniu. Mimo że RPO w swoim raporcie już w 2012r. przedstawił należycie uzasadnione,wspierające, stanowisko w tej sprawie,[12] to nawet prawnicy związani ze środowiskiem osób z niepełnosprawnościami do dziś nie podzielają tego stanowiska.W raporcie czytamy: “Rekomendacje: Wprowadzona powinna zostać obligatoryjna – NIEZALEŻNA OD DOCHODU – reprezentacja we wszystkich postępowaniach sądowych osób z niepełnosprawnością, w szczególności ruchową, sensoryczną, intelektualną lub psychiczną przez profesjonalnego prawnika.”[13]
W obecnej sytuacji można stwierdzić, że mamy do czynienia z wykluczeniem prawnym osób z niepełnosprawnościami w Polsce.Przedstawiciele władzy i mediów – w tym publicznych – zamiast zająć się budową odpowiedniego systemu, oferują i wspierają nieangażującą państwa doktrynę opieki charytatywnej. Nie istnieje stosowna ustawa antydyskryminacyjna, a europejska dyrektywa antydyskryminacyjna spotyka się z protestami niektórych organizacji. „Na początku grudnia 100 europejskich organizacji pozarządowych wystosowało do przewodniczącego KE list, wzywający go do rezygnacji z dalszych prac nad dyrektywą antydyskryminacyjną, motywując to ograniczaniem wolności gospodarczej”. Na liście sygnatariuszy listu jest kilkanaście organizacji z Polski, w tym Instytut Ordo Iuris, Centrum Adama Smitha oraz Fundacja Rzecznik Praw Rodziców, Stowarzyszenie Głos Rodziców, Fundacja Instytut Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi, Stowarzyszenie Koliber, Fundacja Życia i Rodziny. Na liście organizacji znajduje się także Transatlantic Christian Council ze Stanów Zjednoczonych. Tej finansowej odpowiedzialności trudno będzie uniknąć ze względu na domniemanie dyskryminacji po stronie usługodawcy. Przedsiębiorca pomówiony o stosowanie praktyk dyskryminacyjnych będzie musiał udowodnić, że odmowa zawarcia transakcji była podyktowana względami niedyskryminacyjnymi, w przeciwnym wypadku narazi się na wysoką odpowiedzialność finansową” – czytamy w liście organizacji przesłanym do KE.[14]
Organizacje te obawiają się, że przy zawieraniu umów między kontrahentami zastąpi się mechanizm rynkowy administracyjnym przymusem, co mogłoby skutkować odpowiedzialnością finansową firm z tytułu zadośćuczynienia.Ale przecież właśnie o to nam chodzi ,to jest rola Państwa wynikająca wprost z KPON.
[1]Polański P. Prawo do sądu. Dostęp 11 grudnia 2014 r. http://www.gazetaprawna.pl/encyklopedia/prawo/hasla/336996,prawo_do_sadu.html
[2]Podstawa prawna: Art. 6 ust. 1 Konwencji z dnia 4 listopada 1950 r. o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz.U. z 1993 r. nr 61, poz. 284 z późn. zm.) Art. 45, 77 i 78 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz.U. nr 78, poz. 483 z późn. zm.) Art.13 Konwencji z dnia 13 grudnia 2006r. o prawach osób niepełnosprawnych (Dz. U. nr 2012 poz. 1169).
[3]United Nations Human Rights. Human Rights Bodies > CPRD. Dostęp: 16 grudnia 2014 r. http://tbinternet.ohchr.org/_layouts/treatybodyexternal/TBSearch.aspx?Lang=en&TreatyID=4&DocTypeCategoryID=6
[4]Portal Orzeczeń Nasza Wokanda.pl – wyszukiwarka orzeczeń sądowych. dostęp: 16 grudnia 2014 r. http://www.naszawokanda.pl/
[5] art. 61 § 1 pkt 4 ustawy 1 dnia 27 lipca 201 roku Prawo o ustroju sądów powszechnych j.t. Dz.U. z 2013 r. poz. 427 ze zm), prokuratora (art. 14 ust 1 pkt 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 roku Prawo o prokuraturze, j.t. Dz.U. z 2011 r., Nr 270, poz. 1599 ze zm.
[6] art. 10 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o komornikach sądowych i egzekucji, j.t. Dz.U. z 2011 r. Nr 231, poz. 1376 ze zm.
[7] art. 4b ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 26 maja 1982 roku Prawo o adwokaturze, jt. Dz.U. z 2014 poz. 635 ze zm.
[8] art. 16 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 lutego 1991 roku Prawo o notariacie Dz.U. z 2014 r, poz. 164, ze zm.
[9] Ustawa o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, j.t. Dz.U.2011.127.721, ze zm.
[10]Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, j.t. Dz.U.2013.1440, ze zm.
[11]tamże, art. 13 ust. 4.
[12]Praca zbiorowa – monografia, Najważniejsze wyzwania po ratyfikacji przez Polskę Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami, Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, Warszawa 2015.
[13] Tamże, s. 88.
[14]Gazeta Prawna. UE: na walce z dyskryminacją zyskają niepełnosprawni i seniorzy*. (dostęp: 17 grudnia 2014r.
Dostęp do wymiaru sprawiedliwości, określany Prawem do sądu – jest jednym z najbardziej fundamentalnych praw obywatelskich. „Prawo do sądu wyraża ideę zapewnienia każdemu człowiekowi uprawnienia do przedstawienia swojej sprawy przed organami państwa – sądami – stwarzającymi gwarancje podejmowania sprawiedliwych, obiektywnych i słusznych decyzji.”[1] Jest to prawo podmiotowe tworzące samodzielną podstawę roszczenia jednostki. Obejmuje ono nie tylko odpowiedzialność karną i ochronę cywilnoprawną, ale także sprawy administracyjne, rodzinne, czy prawo pracy. Prawo do sądu jest gwarantowane Konstytucją RP. Ma charakter zasady uniwersalnej, międzynarodowej i zawartej w art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. W Polsce prawo do sądu jest chronione Europejską Konwencją Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, a prawa osób niepełnosprawnych przez zapisy art. 13 Konwencji.[2] Z powodu braku przyjęcia przez Polskę protokołów dodatkowych do wymienionych tu konwencji ONZ, nie ma możliwości składania skarg indywidualnych do ciał traktatowych powołanych tymi konwencjami. Najszerszy zakres ochrony daje tu EKPCz, a liczne sprawy kierowane przeciwko Polsce do ETPCz i liczba wygranych potwierdza celowość dążenia wszelkimi możliwymi sposobami do przyjęcia protokołu dodatkowego do Konwencji przez nasze państwo. Przemawia za tym znana już jakość dotychczasowych orzeczeń Komitetu ds. Ochrony Praw Osób z Niepełnosprawnościami (CRPD).[3] Odłożenie w czasie przyjęcia protokołu było m.in. uzasadniane obawami MSZ i posłów KPSiR co do konsekwencji, być może niskiej i nieznanej, jakości orzeczeń Komitetu. Z analizy orzeczeń wynika, że CRPD to kompetentny organ. W tym miejscu należy dodać, że ratyfikowana przez Polskę – spolszczona wersja KPON, zawiera liczne odstępstwa od oryginału. Wynika to z błędów tłumaczenia spowodowanych prawdopodobnym brakiem wiadomości specjalnych tłumacza z zakresu objętego konwencją. W wyniku tych braków polski tekst nie oddaje w pełni ducha i litery konwencji. W ten sposób konwencją w Polsce nie są objęte osoby z zaburzeniami psychiatrycznymi.
Poniżej omówione zostaną wybrane problemy szczegółowe. Jednym z nich jest sytuacja w aresztach i polskich więzieniach, gdzie powszechne problemy skupiają się jak w soczewce i są najbardziej dolegliwe. Wiedza płynie tu wprost z powtarzających się skarg więźniów oraz z obserwacji w zakładach karnych. Na wiele z nich uwagę zwrócił ETPCz. Istotną kwestią są problemy osób z zaburzeniami psychicznymi, czy też więźniów z niepełnosprawnością – „W sytuacji postępującego starzenia się populacji więziennej, należy pamiętać również o problemach więźniów starszych oraz o nieprzystosowaniu jednostek do opieki nad nimi. Zarówno więźniowie niepełnosprawni, jak i więźniowie starsi, są niejednokrotnie zmuszeni do korzystania z pomocy współwięźniów.[4]
Warunki odbywania kary dla więźniów niepełnosprawnych badano również w ramach Krajowego Mechanizmu Prewencji. „Zdarzają się co prawda zakłady penitencjarne, które mają jedną lub dwie cele przystosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych, ale to za mało. Brak udogodnień dla niepełnosprawnych w innych pomieszczeniach sprawia, że osoba poruszająca się na wózku skazana jest na życie w celi. Nie może wyjść na spacer, albo do świetlicy na zajęcia kulturalno-oświatowe. (…) Odwiedzaliśmy oddziały terapeutyczne dla skazanych z niepsychotycznymi zaburzeniami psychicznymi. Widocznym problemem większości takich oddziałów jest przeludnienie, które uniemożliwia skuteczną pracę z umieszczonymi w nich więźniami. Druga sprawa to niewłaściwa selekcja funkcjonariuszy służby ochronnej zatrudnionych w tego typu oddziałach. Pracujące tam osoby powinny mieć specjalne kwalifikacje do pracy z tak specyficzną grupą skazanych”[5]. Z cytowanego tu dokumentu wynika, że w Polsce powszechne jest zjawisko braku opieki nad niepełnosprawnym w celi. Obiekty nie spełniają warunków dostępności, a niezbędne zabiegi medyczne i szeroko pojęta rehabilitacja nie są realizowane. To prowadzi również do zejść śmiertelnych osadzonych. Dotyczy to zarówno aresztowanych jak i skazanych. Ten stan rzeczy potwierdza wyrok ETPCz z dnia 12 lutego 2013 w sprawie D.G. przeciwko Polsce.
Konwencja jest w Polsce prawem nieznanym i praktycznie niestosowanym. Powołania na Konwencję: Sądy powszechne lata 2006-2014; 1 Sądy administracyjne lata 2006-2014; 30.[6] Od ratyfikacji nie został zmieniony żaden akt prawny pod kątem przystosowania go do zapisów konwencji. Koncepcja paradygmatu społecznego zjawiska niepełnosprawności, opartego na prawach człowieka, jest w Polsce generalnie obca. Obowiązuje podejście paternalistyczno-medyczne. Przedstawiciele władzy i mediów – w tym publicznych – miast zająć się budową odpowiedniego systemu oferują i wspierają nieangażującą dla państwa doktrynę opieki charytatywnej. Nie istnieje stosowna ustawa antydyskryminacyjna, a organizacje czerpiące korzyści z działalności charytatywnej i organizacje około biznesowe z Polski lobbują przeciwko przyjęciu unijnej dyrektywy antydyskryminacyjnej.[7]. http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/841675,ue-walczy-z-dyskryminacja-zyskaja-niepelnosprawni-i-seniorzy.html]
[4]Praca zbiorowa. Więzienna służba zdrowia- Obecny stan dyskusji i kierunki reform. dostęp: 13 grudnia 2014 r. http://www.hfhrpol.waw.pl/zdrowiewwiezieniu/images/stories/file/OpiekaZdrowotna.pdf
[5]Tamże, s. 8.
[6]Portal Orzeczeń NaszaWokanda.pl – wyszukiwarka orzeczeń sądowych. dostęp: 16 grudnia 2014 r. http://www.naszawokanda.pl/
[7]Gazeta Prawna. UE: na walce z dyskryminacją zyskają niepełnosprawni i seniorzy*. (dostęp: 17 grudnia 2014r.
Artykuł 14 – Wolność i bezpieczeństwo osobiste ›
‹ Artykuł 12 – Równość wobec prawa