Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/i-sa-gl-1377-15-postanowienie-wojewodzkiego-sadu-522152765
Timestamp: 2019-11-13 12:29:04+00:00
Document Index: 31945128

Matched Legal Cases: ['SA/Gl ', 'SA/Gl ', 'SA/Gl ', 'art. 87', 'art. 86', 'SA/Ka ', 'SA/Gd ', 'SA/Gd ', 'art. 86']

I SA/Gl 1377/15 - Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach
I SA/Gl 1377/15 - Postanowienie Wojewódzkiego...
Opublikowano: LEX nr 2059069
I SA/Gl 1377/15
Przewodniczący: Sędzia WSA Beata Machcińska.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach po rozpoznaniu w dniu 20 czerwca 2016 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A Sp. z o.o. w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia (...) Nr (...) w przedmiocie podatku rolnego za 2011 r. postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Na mocy postanowienia z dnia 28 grudnia 2015 r. odrzucono skargę wniesioną na oznaczoną w sentencji niniejszego orzeczenia decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z uwagi na jej wniesienie po upływie trzydziestodniowego terminu przewidzianego do dokonania tejże czynności. Sąd uznał, że termin do wniesienia skargi w niniejszej sprawie upływał w dniu 2 listopada 2015 r., bowiem skuteczne doręczenie decyzji organu drugiej instancji miało miejsce w dniu 1 października 2015 r., co wynika wyraźnie z potwierdzenia jej odbioru.
Z kolei skarga wniesiona została do Sadu dopiero w dniu 3 listopada 2015 r.
W dniu 19 stycznia 2016 r. wpłynęło do tut. Sądu zażalenie pełnomocnika strony skarżącej na wyżej wymienione postanowienie o odrzuceniu skargi oraz wniosek o przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności. W uzasadnieniu przedmiotowego wniosku podano, że pełnomocnik otrzymał decyzję dopiero dniu 5 października 2015 r. Pełnomocnik zatem nie miał najmniejszych podstaw podejrzewać, że termin odbioru przedmiotowej korespondencji był wcześniejszy. Nie można zatem przypisać pełnomocnikowi winy w nieświadomej zwłoce w złożeniu skargi. Są to okoliczności losowe, za które trudno pełnomocnikowi przypisać winę.
W związku z powyższym w ocenie pełnomocnika skarżącej, wniosek o przywrócenie terminu jest jak najbardziej zasadny. Dalej wskazano, że dopiero w dniu 8 stycznia 2016 r. tj. w dniu odbioru postanowienia o odrzuceniu skargi pełnomocnik powziął wiadomość o powstałej zwłoce.
W dniu 18 maja 2016 r. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie na postanowienie tut. Sądu z dnia 28 grudnia 2015 r. o odrzuceniu skargi.
Wniosek o przywrócenie terminu złożony w dniu 15 stycznia 2016 r. uznać należy za wniesiony w terminie, nie jest on jednakże zasadny.
Zgodnie z art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.) zwanej dalej w skrócie p.p.s.a., we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu - w tym przypadku do wniesienia skargi do Sądu. Strona musi zatem uwiarygodnić swą staranność, jak również fakt, że przeszkoda, która spowodowała niedotrzymanie terminu była od niej niezależna.
Treść przepisu art. 86 § 1 powołanej wyżej ustawy wskazuje, że Sąd na wniosek strony postanowi przywrócenie terminu, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności bez swojej winy. Niezawinione uchybienie terminu ma miejsce wówczas, gdy nawet przy dołożeniu najwyższej staranności strona nie mogła w terminie dopełnić czynności procesowej. Zatem w przypadku, gdy strona, uchybiając terminowi, dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa, dokonana przez nią czynność pozostanie bezskuteczna, ponieważ przywrócenie terminu nie będzie w tej sytuacji dopuszczalne. Zatem o braku winy można mówić wyłącznie wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody, której strona nie mogła przezwyciężyć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (por. wyrok NSA z dnia 19 września 2000 r., sygn. akt I SA 1072/00; wyrok NSA z dnia 20 kwietnia 1999 r., sygn. akt I SA/Ka 1609/97).
Nadto w przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przy ustalaniu jej winy w niezachowaniu terminu, należy mieć na uwadze działania pełnomocnika oraz to, że zaniedbania osób, którymi się posługuje, obciążają jego samego, a zatem nie uwalniają strony od winy w niezachowaniu terminu (por. wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2002 r., sygn. akt I SA/Gd 1676/99, POP 2002, Nr 12, poz. 148).
W rozpoznawanej sprawie pełnomocnik skarżącej nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi do Sądu. Wskazywana przez niego okoliczność, tj. przekazanie mu zaskarżonej decyzji przez pracownika skarżącej Spółki dopiero w dniu 5 października 2015 r. nie stanowi dostatecznej podstawy przemawiającej za uwzględnieniem jego wniosku.
Pełnomocnik wskazując w pełnomocnictwie jako adres do doręczeń siedzibę reprezentowanej przez niego Spółki winien liczyć się z tym, że odebrać kierowaną do niego korespondencję może pracownik tejże Spółki odpowiedzialny za tego typu czynności. Tymczasem w orzecznictwie i doktrynie podkreśla się, że nie uzasadnia przywrócenia terminu zaniedbanie pracownika odpowiedzialnego za sprawy napływającej korespondencji w zakładzie osoby prawnej (m.in. B. Dauter i in., Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2006, s.210; wyrok NSA z dnia 9 marca 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 1288/99, lex nr 44331). Skoro pełnomocnik skarżącej posługuje się przy dokonywaniu pewnych czynności swoimi pracownikami, czy też pracownikami spółki, którą reprezentuje, którzy nie powiadamiają go o istotnych dla sprawy okolicznościach faktycznych, a na skutek tych zaniedbań pełnomocnik skarżącego nie podejmuje we właściwym terminie czynności procesowych, nie może być mowy o braku winy w uchybieniu terminu. Wadliwe działania osób, z których pomocy pełnomocnik korzysta, obciążają samego pełnomocnika, a te obciążają stronę postępowania, o czym była mowa wyżej.
W tym stanie rzeczy uznać należy, że analizowana tu przesłanka, warunkująca dopuszczalność przywrócenia uchybionego terminu, nie została spełniona.
W związku z powyższym na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji.