Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/uzasadnienie-odszkodowanie-iii-ca-1385-13-sad-okregowy-w-lodzi-z-2014-04-23.html
Timestamp: 2018-10-23 22:25:43+00:00
Document Index: 124173056

Matched Legal Cases: ['art.822', 'art.436', 'art.481', 'art.817', 'art.98', 'art.233', 'art.436', 'art.435', 'art.233', 'art. 435', 'art. 436', 'art.385', 'art.98']

Orzeczenie III Ca 1385/13 Sąd Okręgowy w Łodzi
Sąd Okręgowy w Łodzi z 2014-04-23
III Ca 1385/13
Sygn.akt III Ca 1385/13
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 18 października 2012 roku wydanym w sprawie II C 272/12 Sąd Rejonowy dla Łodzi- Śródmieścia w Łodzi zasądził od Towarzystwa (...) z siedzibą w W. na rzecz K. C. kwotę 1000 złotych wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 4 kwietnia 2011 roku do dnia zapłaty, oddalił powództwo w pozostałym zakresie oraz zasądził na rzecz powoda kwotę 247 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu.
Swoje rozstrzygnięcie Sąd Rejonowy oparł na następujących ustaleniach faktycznych :
w dniu 2 marca 2011 roku w miejscowości B. pojazd marki A. (...) o numerze rejestracyjnym (...) kierowany przez R. K. uderzył w ogrodzenie posesji, której właścicielem jest K. C.. Na skutek zdarzenia ogrodzenie posesji powoda uległo uszkodzeniu, zaś wartość szkody określono na kwotę 3105,39 złotych.
Bezpośrednio przed wypadkiem przed samochód R. K. wbiegły trzy psy. Kierujący uderzył w jedno ze zwierząt i utracił panowanie nad pojazdem. Droga, na której doszło do zdarzenia jest drogą utwardzoną,ale dziurawą. W momencie wypadku samochód poruszał się z prędkością 60-70 km/h. R. K. rozpoznał psa, w którego uderzył – widywał go na terenie posesji T. S.. Ogrodzenie nieruchomości właściciela psa było uszkodzone, co spowodowało, że zwierzę mogło wydostać się na drogę. Po zdarzeniu pies nie wrócił do właściciela.
Posiadacz pojazdu był ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej w pozwanym Towarzystwie.
Powód zgłosił szkodę pozwanemu Towarzystwu w dniu 4 marca 2011 roku. W dniu 27 kwietnia 2011 roku pozwany odmówił wypłaty odszkodowania.
W ocenie Sądu Rejonowego, powództwo K. C. w świetle przepisów art.822 k.c., 805 k.c. oraz art.436 k.c. i 435 § 1 k.c. jest zasadne. Samoistny posiadacz pojazdu mechanicznego odpowiada bowiem za szkodę wyrządzoną przez ruch tego pojazdu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej, z wyłącznej winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Strona pozwana nie udowodniła, aby wyłączną przyczyną wypadku, w wyniku którego powstała szkoda w mieniu powoda było wtargnięcie na jezdnię psów. Okoliczność ta miała niewątpliwie wpływ na przebieg zdarzenia, ale brak dowodu wyłączności tej przyczyny zewnętrznej powoduje, że pozwany nie jest zwolniony od odpowiedzialności.
Jak podkreślił Sąd pierwszej instancji, między stronami nie było sporu co do wartości szkody określonej na kwotę 3105,39 złotych. Powód w toku postępowania dochodził częściowego odszkodowania w wysokości 1000 złotych.
O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art.481 §1 k.c. biorąc pod uwagę datę zgłoszenia pozwanemu szkody i 30-dniowy termin do jej naprawienia wynikający z art.817 §1 k.c.Wobec tego, że zgłoszenie szkody nastąpiło w dniu 4 marca 2011 roku, odsetki należą się powodowi od dnia 4 kwietnia 2011 roku.
Zgodnie z art.98§ 1 i 3 k.p.c. Sąd pierwszej instancji zasądził na rzecz powoda zwrot poniesionych kosztów postępowania,biorąc pod uwagę to,że oddalenie powództwa dotyczyło jedynie odsetek za okres od dnia 5 marca 2011 roku do dnia 3 kwietnia 2011 roku.
Apelację od powyższego orzeczenia wniosła strona pozwana zarzucając zaskarżonemu wyrokowi:
1.obrazę przepisów prawa procesowego tj.art.233 k.p.c. przez niedanie wiary zeznaniom R. K. i T. S. co do wyrządzenia szkody w nieruchomości powoda wskutek nienależytego dozoru T. S. w stosunku do psa, którego zachowanie było wyłączną przyczyną szkody,
2.obrazę prawa materialnego – art.436 k.c. w zw. z art.435 k.c. przez błędną ocenę, że w sprawie nie zachodzi okoliczność egzoneracyjna w postaci wyłącznej winy osoby trzeciej – posiadacza psa,który nie dołożył należytej staranności w nadzorze nad zwierzęciem.
W uzasadnieniu skarżący wskazał,że Sąd pierwszej instancji błędnie uznał za nieudowodnioną okoliczność wyłączającą odpowiedzialność strony pozwanej tj.wyłączną winę osoby trzeciej, w tym przypadku właściciela psa,w którego uderzył R. K. powodując szkodę.Jak podniósł pozwany, z zeznań R. K. wynika, iż bez udziału zwierzęcia w przedmiotowym zdarzeniu, pojazd przejechałby obok posesji nie powodując uszkodzenia ogrodzenia.W ocenie strony pozwanej, nie budzi także wątpliwości fakt, że właścicielem psa,który spowodował wypadek jest T. S..
W konkluzji skarżący wniósł o zmianę wyroku i oddalenie powództwa oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania za instancję odwoławczą.
W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów zastępstwa adwokackiego. Na rozprawie dniu 2 kwietnia 2014 roku pełnomocnik powoda sprecyzował, iż wnosi o zasądzenie kosztów zastępstwa adwokackiego w potrójnej wysokości.
Sąd Okręgowy zważył,co następuje:
Apelacja nie jest zasadna. Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własne ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd pierwszej instancji uznając je za prawidłowe.
Podniesiony w apelacji zarzut naruszenia przez Sąd Rejonowy art.233 k.p.c. przez niedanie wiary świadkom R. K. i T. S. co do przyczyny wyrządzenia szkody jest niesłuszny.
Przede wszystkim należy zauważyć, że Sąd Rejonowy ustalił stan faktyczny m.in. na podstawie zeznań powołanych świadków. Z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia nie wynika w żadnym razie, aby zeznaniom tym Sąd w jakimkolwiek zakresie nie dał wiary, w tym zeznaniom R. K. co do zderzenia samochodu z psem i rozpoznania tego zwierzęcia jako należącego do T. S.. Nie oznacza to jednak, że Sąd Rejonowy mógł jednocześnie uznać wtargnięcie psa na drogę za wyłączną przyczynę utraty panowania nad samochodem i uszkodzenia ogrodzenia.
Kwestia ustalenia przyczyny zdarzenia z dnia 2 marca 2011 roku nie sprowadza się bowiem do oceny zeznań R. K. i T. S. i uznania ich za wiarygodne. Przedmiotem zeznań świadka mogą być wyłącznie osobiste spostrzeżenia, a nie sądy o faktach tworzone w drodze wnioskowań czy wartościowania. Oznacza to, że zeznania świadków w rozpoznawanej sprawie mogły stanowić podstawę do ustalenia przebiegu zdarzenia, lecz nie do oceny, czy zachowanie psa może być uznane za wyłączną przyczynę uderzenia w ogrodzenie powoda.
Wypadek drogowy jest sumą bardzo różnych elementów, toteż dla ustalenia, co było jego przyczyną, niezbędna jest analiza wielu okoliczności: warunków panujących na drodze, prędkości pojazdu, prawidłowości reakcji kierowcy itd. Wymaga to niewątpliwie posiadania wiadomości specjalnych z zakresu rekonstrukcji przebiegu tego rodzaju zdarzeń. Jak słusznie podkreślił Sąd Rejonowy – w toku postępowania nie został złożony wniosek o dopuszczenie dowodu, który w sposób nie budzący wątpliwości pozwoliłby na ustalenie przyczyn wypadku,a w szczególności na określenie, czy prędkość, z którą w terenie zabudowanym poruszał się R. K. była prawidłowa i czy reakcja kierowcy była adekwatna do sytuacji.
Bezzasadny jest także drugi z powołanych w apelacji zarzutów. Przewidziana w art. 435 § 1 k.c. okoliczność egzoneracyjna tj.wyłączna wina osoby trzeciej w spowodowaniu szkody, występuje bowiem tylko wtedy, gdy zawinione działanie tego podmiotu było jedyną przyczyną wypadku. W takiej sytuacji ruch pojazdu uważany jest z punktu widzenia przyczynowego za przypadkową okoliczność, niestanowiącą przyczyny szkody. Tylko taki wyłączny związek między tym zawinionym postępowaniem a szkodą zwalnia od odpowiedzialności posiadacza mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody (art. 436 § 1 k.c.). Dlatego, jeżeli posiadacz pojazdu broni się wykazywaniem, że szkoda nastąpiła wyłącznie z winy osoby trzeciej, musi wykazać, że obok tej przyczyny nie działała jeszcze inna, która zaszła po jego stronie. Jak już wyżej wskazano, Sąd Rejonowy słusznie przyjął, że zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na przyjęcie,że wyłączną winę za powstanie szkody ponosi w tym przypadku osoba trzecia.
Wobec bezzasadności podniesionych w apelacji zarzutów, na podstawie art.385 k.p.c. Sąd Okręgowy oddalił apelację. Biorąc pod uwagę wynik postępowania - zgodnie z art.98 k.p.c. - zasądzono na rzecz powoda zwrot kosztów postępowania apelacyjnego, na które złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika powoda w wysokości 90 złotych,określone zgodnie z §6 punktem 2 i §13 ust.1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu ( t.jedn.Dz.U. z 2013 poz.461).Sąd Okręgowy nie znalazł przy tym podstaw do podwyższenia wynagrodzenia pełnomocnika powoda do wysokości trzykrotnej stawki minimalnej. W myśl § 2 powołanego wyżej rozporządzenia, zasądzając opłatę za czynności adwokata z tytułu zastępstwa prawnego, sąd bierze pod uwagę niezbędny nakład pracy adwokata, a także charakter sprawy i wkład pracy adwokata w przyczynienie się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia. Rozpoznawana sprawa nie miała charakteru szczególnie zawiłej,zaś czynności pełnomocnika powoda w postępowaniu odwoławczym nie wykraczały poza zwykle podejmowane w tego rodzaju postępowaniu.