Source: https://www.eporady24.pl/konsekwencje-obrazliwego-wpisu-na-facebooku,pytania,4,53,26985.html
Timestamp: 2020-08-12 09:12:36+00:00
Document Index: 76710555

Matched Legal Cases: ['art. 212', 'art. 212', 'art. 212', 'art. 59', 'art. 23', 'art. 212']

Konsekwencje obraźliwego wpisu na Facebooku
Autor: Marek Gola • Opublikowane: 03.12.2019
Dodałam na Facebooku wpis obrażający przełożoną. Nie użyłam żadnych wulgaryzmów, tylko zasugerowałam, że otrzymała pracę w niejasnych okolicznościach. Moja przełożona zgłosiła ten wpis na policję. Jakie mogą być konsekwencje tego obraźliwego wpisu i w jakim czasie spodziewać się policji? Czy mogę stracić pracę, bo kierownikowi też to zgłosiła? Oczywiście żałuję tego i chciałabym przeprosić.
Zniesławienie osoby na Facebooku
Istotne dla Pani znaczenie będzie miało przede wszystkim to, jakich słów Pani użyła we wpisie na Facebooku, a także przeciwko komu słowa zostały skierowane. Zniesławienie stanowi przestępstwo ścigane z oskarżenia prywatnego.
Jaka kara grozi za zniesławienie?
Zgodnie z art. 212 § 1 Kodeksu karnego kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności. Zasadą jest, iż każdy podmiot korzysta z domniemania, iż jego zachowanie, działanie jest uczciwe i zgodne z zasadami. Ustawodawca posługuje się zwrotem „zarzucać”, „posądzać” lub „oskarżać”. Powyższe wskazuje, iż sprawca swoim zachowaniem, dla wypełnienia przesłanek przestępstwa stypizowanego w art. 212 przypisuje pomawianemu negatywne zachowanie, które w swych skutkach może doprowadzić do utraty zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu. Zachodzi pytanie, czy Pani twierdzenia wypowiadane oficjalnie na Facebooku, mogły w jakikolwiek sposób poniżyć koleżankę w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności.
Jaka kara grozi za pomówienie?
Zgodnie z art. 212:
Ściganie pomówienia odbywa się z oskarżenia prywatnego
Jak wynika z § 4 ww. przepisu, ściganie powyższego przestępstwa odbywa się z oskarżenia prywatnego. Oskarżycielem prywatnym jest pokrzywdzony, który wnosi i popiera oskarżenie o przestępstwo ścigane w trybie prywatnoskargowym (art. 59 § 1 Kodeksu postępowania karnego). Opłata od prywatnego aktu oskarżenia wynosi 300 zł. W sytuacji wniesienia prywatnego aktu oskarżenia wskazać należy, iż pierwsza rozprawa ma charakter posiedzenia pojednawczego, na którym sędzia wzywa strony do zawarcia ugody na określonych warunkach, uprzednio ustalonych przez strony postępowania. W sytuacji kiedy ugoda nie zostanie zawarta sprawa zostaje skierowana na rozprawę i przeprowadzane są wszystkie czynności procesowe. W mojej ocenie Pani działanie nie zmierzało bezpośrednio do poniżenia koleżanki jednakże, wiele zależy od okoliczności wpisu na Facebooku.
Negatywne konsekwencje zniesławienia lub naruszenia dobrego imienia
Powyższe ma o tyle istotne znaczenie, o ile ostatnimi czasy można zaobserwować, jakoby w ocenie sądu zniesławienie lub naruszenie dobrego imienia „same w sobie” nie mają tak istotnego znaczenia, jak negatywne konsekwencje, które są z tym związane. Innymi słowy, jeżeli nawet dojdzie do zniesławienia lub naruszenia dóbr osobistych, ale pokrzywdzony nie podnosi z tego tytułu żadnych negatywnych konsekwencji nie mówi się wówczas o naruszeniu dóbr osobistych. Zachodzi pytanie, czy na skutek Pani rozmowy ocena tejże osoby w lokalnym społeczeństwie zmalała? Czy zdarzenie jest opisywane w lokalnych gazetach? Czy dochodzą do Pani słuchy, jakoby zdarzenie to stało się plotką na mieście? Czy z tego powodu, spotkały tę Panią jakiekolwiek negatywne konsekwencje?
Wskazać bowiem należy, iż na skutek zachowania tej osoby doszło do naruszenie Państwa dóbr osobistych. Zgodnie z art. 23 Kodeksu cywilnego dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.
Zadośćuczynienie za pomówienia i naruszenie dobrego imienia
Sąd Najwyższy uznaje cześć i godność za najważniejsze dobra osobiste. Stwierdził to m.in. w wyroku z 29 października 1971 r., sygn. akt II CR 455/71, wyjaśniając, że cześć, dobre imię i dobra sława człowieka są pojęciami obejmującymi wszystkie dziedziny życia osobistego, zawodowego i społecznego, naruszenie czci więc może nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym i rodzinnym, jak i przez zarzucenie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym, naruszające dobre imię danej osoby i mogące narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności (identyczne stanowisko zajął SN w wyroku z 8 października 1987 r., sygn. akt II CR 269/87). Nie ulega zatem wątpliwości, iż pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym, które może podważyć zaufanie niezbędne do wykonywania zawodu lub zajmowania określonego stanowiska, sprawowania opieki nad małoletnim dzieckiem z czym mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie, jest naruszeniem dóbr osobistych.
Reasumując, moim zdaniem nie zostały spełnione przesłanki z art. 212 § 1 Kodeksu karnego.
Jakiś czas temu poznałem mężczyznę. Spotykaliśmy się przez jakiś czas. On pożyczył mi pieniądze, które zdeklarowałem się oddać. Zaczął mnie jednak szantażować, wysyłać SMS-y z groźbami, że jeśli nie oddam wszystkiego, to powiadomi moja rodzinę o naszym „związku”. Pieniądze wpłacam na jeg