Source: https://opiekawspolna2.pl.tl/Grzechy-s%26%23281%3Bdzi%F3w.htm
Timestamp: 2020-06-03 00:16:02+00:00
Document Index: 103180709

Matched Legal Cases: ['art. 211', 'art. 8', 'art. 61', 'art. 8', 'art. 61', 'art. 61']

opiekawspolna2 - Grzechy sędziów
Dziecko jest doskonałym połączeniem kobiety i mężczyzny; doskonałym połączeniem dwóch rodzin: rodziny ojca i rodziny jego matki.
Źle skonstruowane prawo i postawa sędziów powoduje jednak, że w Polsce dziecko zamiast łączyć - dzieli. Staje się kością niezgody dwóch rywalizujących o opiekę nad nim rodzin.
Chcąc to zmienić należy:
1. orzekać opiekę wspólną nawet bez zgody jednego z „rodziców”.
2. ścigać z oskarżenia publicznego (czyli przez prokuratorów) zachowania z zakresu alienacji rodzicielskiej. Za co powinna grozić kara pozbawienia wolności do lat 3 (art. 211 B Kodeksu karnego)
Sygnatura akt: II C 973 / 15 Kraków, 14 sierpień 2015 r.
Powódka:: Beata _________, PESEL ____________, adres pobytu nieznany – ukrywa bezprawnie porwane dziecko; Numer telefonu do kontaktów małoletniego z ojcem i babcią zlikwidowała.
Pozwany: Andrzej __________, PESEL _________, zam. _________ __, 83-115 Swarożyn, telefon: ______________;
Interwent uboczny / Przedstawiciel społeczny: Fundacja Obrony Praw Dziecka KAMAKA OPP, występująca w imieniu pozwanego i małoletniego Miłosza ____________, ur. __ __________ 2012 r. w Starogardzie Gdańskim PESEL ____________; 32-700 Bochnia, ul. Heleny Modrzejewskiej 29
Fundacja Obrony Praw Dziecka Kamaka:
1) składa zażalenie na postanowienie z dnia 27 lipca 2015 r. o odmowie dopuszczenia Fundacji Obrony Praw Dziecka Kamaka do udziału w sprawie z powództwa Beaty ___________ przeciwko Andrzejowi _____________ rozwód i zwrocie wniosków z dnia 19 i 29 kwietnia 2015 r.;
2) wnosi o zmianę postanowienie z dnia 27 lipca 2015 r. w całości i dopuszczenie Fundacji Obrony Praw Dziecka Kamaka do postępowania w roli przedstawiciela społecznego lub w roli interwenta ubocznego;
3) uznanie, że rozpoznanie informacji Fundacji Obrony Praw Dziecka Kamaka przekazanej Sądowi Okręgowemu w Gdańsku Wydziałowi II Cywilnemu Rodzinnemu jako wniosku o przystąpienie odbyło się niezgodnie z obowiązującymi przepisami. Sąd okręgowy po uzyskaniu informacji od organizacji spełniającej kryteria ustawowe (opisane poniżej, w uzasadnieniu) powinien jedynie przyjąć ten fakt na zasadzie przyjmowania faktu o przystąpieniu do procesu cywilnego prokuratora.
Fundacja Obrony Praw Dziecka Kamaka, pismem z dnia 19 kwietnia 2015 r., spełniającym kryteria formalne, POINFORMOWAŁA Sąd Okręgowy w Gdańsku Wydział II Cywilny Rodzinny o udziale w sprawie II C 973/15 z powództwa Beaty __________ przeciwko Andrzejowi __________ o rozwód w roli przedstawiciela społecznego (ewentualnie w roli interwenta ubocznego).
W roli interwenta ubocznego jest przyjmowana do innych procesów rozwodowych również toczących się przed Sądem Okręgowym w Gdańsku. Na przykład w sprawie Państwa ____________. Mamy więc do czynienia z sytuacją w której na podstawie tych samych przepisów zapadają, w tym samym sądzie, całkowicie odmienne orzeczenia. Świadczy to o poważnym i niedopuszczalnym „pęknięciu w wymiarze sprawiedliwości”. Tak to komentuje prof. Mirosław Wyrzykowski, kierownik Zakładu Praw Człowieka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego na łamach „Gazety Wyborczej” nr 112. 8445 z 15 maja 2015 r. Na stronie 2.
Sędzia Sądu Okręgowego w Gdańsku Wydziału II Cywilnego Rodzinnego Magdalena Czynsz-Wolska, która wydała zaskarżane postanowienie, prezentuje poglądy, dotyczące udziału organizacji pozarządowych w procesach cywilnych na mocy art. 8 k.p.c., art. 61 k.p.c. i innych, stojące w całkowitej sprzeczności z tymi, które zostały przyjęte w doktrynie, judykaturze i piśmiennictwie. Przykładów jest aż nadto. I tak w pozycji: A. Zieliński, K. Flaga-Gieruszyńska, KPC. Komentarz, wyd. 6, Warszawa 2012 [Wydawnictwo C.H. Beck Sp. z o.o. ul. Bonifraterska 17, 00-203 Warszawa] czytamy w komentarzu do art. 8 K.p.c.: „Podobnie, jak jest to w przypadku prokuratora, decyzja organizacji pozarządowej o wytoczeniu powództwa bądź wzięciu udziału w postępowaniu nie podlega kontroli sądu.” [podkreślenie żalącego].
Poglądy tego rodzaju są mocno utrwalone w piśmiennictwie. Skoro tut. sąd wyraża inne Fundacji Obrony Praw Dziecka nie pozostaje nic innego jak zachęcić skład orzekający do zapoznania się z literaturą przedmiotu w tym zakresie.
Jeszcze silniejsze umocowanie ma w polskim prawie cywilnym instytucja interwenta ubocznego. W takiej roli Fundacja Obrony Praw Dziecka Kamaka występuje, w takich samych procesach, BEZ ŻADNYCH PRZESZKÓD ze strony składów orzekających, również przed Sądem Okręgowym w Gdańsku. Na przykład 14 kwietnia br. w sprawie o sygnaturze akt II C 5032/13. Stąd niedopuszczalna jest tak odmienna interpretacja przepisów i to przez ten sam sąd.
Paniczny lęk niektórych sędziów przed kontrolą podatników (reprezentowanych przez organizacje społeczne i Instytut Naukowy przy Fundacji Obrony Praw Dziecka Kamaka) jest uzasadniony (ale nie usprawiedliwiony) tym, że ODPOWIADAJĄ ONI za 140 % wzrost (od 2009 roku) zasięgu patologii alienacji rodzicielskiej (i za wszystkie jej społeczne skutki). Według statystyk Fundacji Obrony Praw Dziecka Kamaka potwierdzonych przez Rzecznika Praw Dziecka w - zakrojonej na szeroką skalę - kampanii medialnej z drugiej połowy 2014 r.
Warto zwrócić też uwagę, że powodem powstania Fundacji Obrony Praw Dziecka Kamaka była obserwacja losów rodzin ZNISZCZONYCH przez:
Ø niskie kompetencje sędziów,
Ø ich praktycznie całkowity brak wiedzy na temat mechanizmów rządzących zjawiskiem alienacji rodzicielskiej, a także
Ø powszechne wśród sędziów wręcz przyzwolenie na różne formy alienacji rodzicielskiej , oraz
Ø powszechny brak woli i chęci składów orzekających do karania zachowań spełniających kryteria przemocy na tle alienacji rodzicielskiej
i wynikającą z tych, wyżej wymienionych i potwierdzonych naukowo faktów, fatalną jakość orzecznictwa sądów orzekających o losach dzieci rodziców rozwodzących się.
Wobec powyższego zażalenie jest zasadne i zasługuje na uwzględnienie. Tym bardziej, że sędzia Magdalena Czynsz-Wolska, która wydała zaskarżane postanowienie powołuje się w jego uzasadnieniu na art. 61 k.p.c., nie zauważając, w prowadzonym przez siebie procesie, „nierówności i dyskryminacji przez bezpodstawne bezpośrednie lub pośrednie zróżnicowanie praw i obowiązków obywateli” – o którym właśnie mówi art. 61 § 4 k.p.c. Jednocześnie praktycznie natychmiast od dnia złożenia pozwu, na posiedzeniu niejawnym, zobowiązuje pozwanego do płacenia alimentów, nie umożliwiając mu jednocześnie realizacji prawa do opieki, a nawet do kontaktu z synem. Pozostawiając tym samym ojca, jak i babcię dziecka w niepokoju i niepewności o los ciężko schorowanego Miłosza. Opierając się na takich podstawach Fundacja Obrony Praw Dziecka Kamaka wraz z osobami odcinanymi od dzieci składa wnioski o wyłączenie sędzi obawiając się, że nie jest ona w stanie orzekać zgodnie z ich dobrem. Dlatego kontrola społeczna orzeczeń i sposobu prowadzenia spraw przez SSO Magdalenę Czynsz-Wolską jest niezbędna, a umożliwienie Fundacji Obrony Praw Dziecka Kamaka udziału w procesie jest zgodne z interesem wymiaru sprawiedliwości. Możliwe, że pozwoli to bowiem uniknąć kolejnych (z inicjatywy Fundacji Obrony Praw Dziecka Kamaka) niedogodności dla Ministerstwa Sprawiedliwości tłumaczenia się znowu przed organami prawa międzynarodowego w Luksemburgu, Strasburgu, Brukseli, Genewie i Nowym Jorku, dlaczego w Polsce jest tak źle, skoro – według polskich sędziów: „jest tak dobrze” w zakresie ochrony więzi dzieci alienowanych z drugą połową ich rodziny po rozpadzie związku ich rodziców.