Source: https://nzsk.org.ua/view/rozszerzenie/pl/seo-rozszerzenie-nato-i-proces-redukcji-broni-jadrowej.html
Timestamp: 2020-07-03 20:18:36+00:00
Document Index: 55487525

Matched Legal Cases: ['ART-2', 'ART-2', 'ART-1', 'ART-3', 'ART-3', 'ART-1', 'ART-3', 'ART-3']

﻿ Rozszerzenie NATO i proces redukcji broni jądrowej
Rozszerzenie NATO i proces redukcji broni jądrowej
1. Ekspansja NATO i proces redukcji strategicznych broni ofensywnych
2. Zmniejszenie broni taktycznej i rozszerzenie NATO
3. Rozszerzenie NATO i czynnik precyzyjnej broni konwencjonalnej (WTO)
Okres końca lat 80. - początek lat 90. upłynął pod znakiem zawarcia szeregu porozumień w dziedzinie kontroli zbrojeń (traktat INF - w 1987 r., Porozumienie w sprawie broni konwencjonalnej w Europie - w 1989 r., START I - w 1991 r. I START II - w 1993 r., Który zasadniczo oznaczał koniec zimnej wojny. Sukces w kontroli zbrojeń był możliwy dzięki kilku czynnikom. W tym czasie Stany Zjednoczone i ZSRR, a także kraje europejskie, zrozumiały, że kwestie związane z bezpieczeństwem europejskim muszą być rozwiązane w drodze konsensusu. Jednocześnie dużą wagę przywiązywano do weryfikacji umów, co umożliwiło osiągnięcie znacznego postępu w ograniczaniu zarówno konwencjonalnej, jak i strategicznej broni ofensywnej. Stworzenie europejskiego i północnoamerykańskiego systemu bezpieczeństwa opartego na zasadzie konsensusu i wystarczająco dużej weryfikacji sprawiło, że niektórzy badacze w dziedzinie kontroli zbrojeń doszli do wniosku, że kraje Europy i Ameryki Północnej osiągnęły jakościowo nowy poziom stosunków międzynarodowych. Argumentowano, że bezpieczeństwo krajów regionu nie jest już oparte na zasadzie odstraszania, która opiera się na równowadze siły militarnej. Zaufanie stało się rdzeniem bezpieczeństwa regionu, którego podstawą są środki kontroli i przejrzystości.
Nie minęło jednak zbyt wiele czasu i byliśmy świadkami wydarzeń, które podważają zasadność tego wniosku. Najbardziej ambitnym i ilustracyjnym przykładem tych wydarzeń jest decyzja Stanów Zjednoczonych i krajów Europy Zachodniej o rozszerzeniu NATO. Rozszerzenie NATO całkowicie podważa system bezpieczeństwa, który rozwinął się na początku lat dziewięćdziesiątych. Po pierwsze, narusza zasadę konsensusu - decyzja o ekspansji zapadła pomimo sprzeciwu Rosji. Po drugie, całkowicie odrzuca przejrzystość - NATO odmawia zawarcia porozumienia w sprawie niestosowania broni jądrowej w nowych krajach. Wreszcie działania NATO w Jugosławii wyraźnie pokazują, do czego prowadzi brak równowagi sił wojskowych. Stąd stwierdzenie, że rola w utrzymaniu pokojowych stosunków w regionie przesunęła się z równowagi siły militarnej do zaufania, niestety nie odpowiada rzeczywistości.
Oczywiście, nakłada to ograniczenia na perspektywy redukcji broni jądrowej. Biorąc pod uwagę widoczną wyższość NATO w broni konwencjonalnej, rosyjscy politycy i wojsko są skłonni wzmocnić rolę broni jądrowej. Nie było przypadkiem, że po rozpoczęciu działań wojennych NATO przeciwko Jugosławii wydano szereg oficjalnych oświadczeń, które wskazują na możliwe zmiany w „polityce nuklearnej” Rosji. Z drugiej strony, w dłuższej perspektywie dalsze redukcje strategicznej broni jądrowej leżą w interesie Rosji. Większość rosyjskich ekspertów w dziedzinie kontroli zbrojeń zgadza się z tym. Jednocześnie jest zrozumiałe, że konieczne jest dokonanie redukcji w taki sposób, aby z jednej strony rosyjski potencjał nuklearny był w stanie wypełnić zadanie powstrzymania potencjalnego przeciwnika w zmieniających się warunkach geopolitycznych, z drugiej strony rosyjska gospodarka byłaby w stanie utrzymać swój arsenał nuklearny.
Naszym zdaniem uwzględnienie wpływu takiego czynnika, jakim jest rozszerzenie NATO na proces dalszej redukcji broni jądrowej, powinno odbywać się w trzech kierunkach.
Należy zauważyć, że obiektywność jest taka, że ​​obecnie rozszerzenie NATO ma znaczący wpływ na proces redukcji strategicznych broni ofensywnych (START).
Jak wiadomo, decyzja o dalszej ekspansji NATO spowodowała ostrą krytykę rosyjskiej władzy ustawodawczej i stała się jedną z najważniejszych przeszkód w ratyfikacji Traktat START II w ciągu ostatnich 4 lat. Jako kompromis, w marcu 1999 r. Prezydent Jelcyn przedłożył Zgromadzeniu Federalnemu uzgodnione rachunek w sprawie ratyfikacji traktatu START-2, w którym jednym z warunków przestrzegania przez Rosję traktatu jest
„... przyjęcie i wdrożenie przez Stany Zjednoczone Ameryki, inne państwa lub związki państw, w tym Organizację Traktatu Północnoatlantyckiego, takich wojskowych decyzji budowlanych, które będą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Federacji Rosyjskiej, w tym umieszczenie na terytoriach państw, które przystąpiły do ​​Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego po podpisaniu START II Traktat, broń jądrowa… ”
Działania NATO przeciw Jugosławii przynajmniej umożliwiły odroczenie rozpatrywania traktatu na długi czas, chociaż istniały bardzo duże szanse, że Duma Państwowa zatwierdzi je na posiedzeniu 2 kwietnia. Obecnie sytuacja jest taka, że ​​wielu ekspertów nie tylko wzywa do wycofania traktatu START-2, ale przede wszystkim - rozważa celowość przestrzegania postanowień traktatu START-1, który wszedł w życie w 1994 roku.
Wydaje nam się, uważając ekspansję NATO za nieuniknioną i doceniając możliwość dalszych redukcji strategicznych broni ofensywnych w tych warunkach, słuszna byłaby ocena możliwych konsekwencji w dwóch obszarach: wojskowo-technicznym i politycznym.
Z czysto wojskowo-technicznego punktu widzenia rozszerzenie NATO nie zagraża pełnieniu funkcji odstraszania przez rosyjski SNF i wydaje się, że ten stan rzeczy będzie kontynuowany w dającej się przewidzieć przyszłości. Ponadto, jeśli weźmiemy pod uwagę, że w ciągu dziesięciu lat Rosja będzie w stanie rozmieścić nie więcej niż 1500 głowic, w interesie Rosji będzie dążyć do osiągnięcia START-3.
W sferze politycznej rozszerzenie NATO i dążenie tej organizacji do przejęcia roli międzynarodowego „sędziego” i „funkcjonariusza policji” jednocześnie niewątpliwie podważa zaufanie Rosji do partnera. Najwyraźniej konstruktywny kompromis jest możliwy tylko po drodze
bardziej uważne rozważenie interesów Rosji przez NATO,
resuscytacja współpracy rosyjsko-NATO w ramach programu Partnerstwo dla Pokoju (która jest prawdziwa dopiero po rozpoczęciu pokojowego rozwiązania konfliktu w Kosowie).
Naszym zdaniem największym zagrożeniem dla Rosji z powodu konsekwencji rozszerzenia NATO jest to, że takie środki nieuchronnie popchną ją do izolowania się od Europy i do konfrontacji w okresie zimnej wojny - czego dowodem jest w rzeczywistości reakcja Rosji na wydarzenia w Jugosławii.
Oświadczenie helsińskie z 1997 r. „W sprawie parametrów przyszłych redukcji broni jądrowej” stwierdza, że ​​„... w kontekście negocjacji START-3, ich eksperci rozważą jako odrębne kwestie możliwe środki dotyczące dalekosiężnych rakiet nuklearnych dalekiego zasięgu i taktycznej broni jądrowej ...” . Należy wspomnieć o pozycji Rosji w kwestii SLCM, TNW i sporów z pozycją amerykańską.
Obecnie ani Rosja, ani Stany Zjednoczone nie rozmieściły dalekosiężnych SLCM - zostały usunięte ze statków i znajdują się w magazynie. Wiadomo, że na wszystkich etapach negocjacji w sprawie redukcji broni jądrowej Rosja, w przeciwieństwie do Stanów Zjednoczonych, przypisała dalekosiężne jądrowe SLCM (zasięg ponad 600 km) do strategicznych rodzajów broni. Amerykanie, kierując się swoimi zainteresowaniami, próbują sklasyfikować te bronie jako taktyczne. Jednak nuklearne SLCM dalekiego zasięgu są ograniczone w ramach pakietu Traktatu START-1 opartego na Deklaracjach Stron (po 880 jednostek). W konsekwencji, pośrednio, Stany Zjednoczone uznały strategiczny charakter tego typu broni oraz fakt, że oświadczenia prezydentów SLCM i TNW uderzyły w ten sam punkt, nie oznacza to, że jest to jedna kategoria broni.
Z drugiej strony wiadomo, że Stany Zjednoczone chcą ustanowić jeden limit dla broni strategicznej i taktycznej. Aby to osiągnąć, stosuje się różne preteksty, z których jednym jest troska o niezawodność bezpieczeństwa taktycznej broni jądrowej. Stany Zjednoczone nalegają na kontrolę rosyjskiej TNW, rzekomo w celu zagwarantowania eliminacji TNW do innych państw. W efekcie wielu amerykańskich ekspertów podejmuje próby uznania SLCM i TNW za jedną kategorię broni, wykorzystując fakt, że oba typy danych są wymienione we wspólnym oświadczeniu w jednym akapicie. W rzeczywistości oznacza to jednak tylko, że w warunkach głębokich cięć znacznie wzrasta rola SLCM dalekiego zasięgu i taktycznej broni jądrowej, która może dotrzeć na terytorium drugiej strony.
Oczywiście wiele rodzajów taktycznej broni jądrowej może być użytych do wykonywania strategicznych zadań przeciwko Rosji. W szczególności bomby jądrowe z siedzibą w Europie można rozmieścić na amerykańskich bombowcach strategicznych (jak pokazał konflikt jugosłowiański, bombowce B-1B i B-52 mogą znajdować się w Anglii) - co nie tylko skróci czas lotu, ale także zwiększy rzeczywiste obciążenie bojowe samolotu. Dalsza ekspansja NATO prawdopodobnie przyniesie amerykańską broń jądrową w Europie do granicy rosyjskiej.
Ponadto, ograniczając rosyjską i amerykańską TNW w Europie, nie należy zapominać o arsenałach nuklearnych innych członków NATO - Francji i Wielkiej Brytanii. Jak wiadomo, sojusznicy USA w bloku nie wyrazili jeszcze chęci przyłączenia się do reżimu START.
Rozszerzenie NATO mogłoby potencjalnie stworzyć kolejny problem. Jak wiadomo, upadek Układu Warszawskiego doprowadził do powstania strefy buforowej między państwami NATO i ZSRR, co otworzyło możliwość rezygnacji z niektórych rodzajów broni (w szczególności głowic nuklearnych artylerii) w formie jednostronnych inicjatyw. Pragnienie przyjęcia liczby członków krajów bałtyckich może po raz kolejny umieścić w porządku obrad kwestię przyjęcia „przestarzałych” rodzajów taktycznej broni jądrowej.
Z tych powodów, naszym zdaniem, nie zaleca się wymuszania redukcji taktycznej broni jądrowej, nawet jeśli zaczną się negocjacje w sprawie START-3. W każdym razie wydaje się, że Rosja nie ma sensu podejmować negocjacji w sprawie taktycznej broni jądrowej, chyba że osiągnięte zostaną dwie umowy: o wycofaniu amerykańskiej broni jądrowej z Europy (około 460 głowic) i o nie rozmieszczeniu broni jądrowej na terytorium nowych członków NATO.
Analizując wojskowo-techniczną stronę problemu, należy podkreślić, że na etapach cięć strategicznych broni ofensywnych po START-3, pozostawionych poza ramami negocjacji, broń taktyczna uzyska zdolność radykalnego wpływania na strategiczną równowagę Rosji i Stanów Zjednoczonych, dlatego wydaje się, że konieczne jest stworzenie warunków dla redukcje TNW. I pewne kroki w tym kierunku są ważne nie tylko z USA, ale także z Rosji. Rosja najwyraźniej będzie musiała ponownie rozważyć rolę TNW w odpieraniu agresji. Na przykład, chociaż broń nuklearna marynarki bliskiego zasięgu znajduje się obecnie w magazynie zgodnie z inicjatywą prezydenta Gorbaczowa z 1991 r., Nie ma odpowiedniego zastępstwa dla tej broni, jeśli flota musi oprzeć się agresji amerykańskich grup lotniskowców bronią konwencjonalną.
Jednocześnie nie sposób nie zdać sobie sprawy z tego, że problem dotyczy również aspektu politycznego, a mianowicie, że Rosja postrzega swoją TNW jako ważne narzędzie polityczne do reagowania na kroki Stanów Zjednoczonych i NATO zmierzające do osiągnięcia wyższości. W szczególności TNW jest postrzegana jako swego rodzaju przeciwwaga dla przewagi NATO w Europie w dziedzinie broni konwencjonalnej. Istnieją również konkretne propozycje „asymetrycznych” środków w odpowiedzi na rozwój systemów obrony przeciwrakietowej.
I wreszcie trzeci aspekt problemu, który jest ściśle związany z pierwszymi dwoma. Jest to spowodowane wzrostem współczynnika precyzyjnej broni konwencjonalnej i stopniowym zdobywaniem roli przeciwdziałania.
Wcześniej czynnik WTO nie był w ogóle brany pod uwagę w negocjacjach w sprawie START, ponieważ z jednej strony arsenały jądrowe składały się z tysięcy rozmieszczonych głowic jądrowych, az drugiej strony zarówno ZSRR, jak i USA nie dysponowały zwykłymi środkami zdolnymi do skutecznego przezwyciężenia systemów obronnych wroga przedmioty.
Istnieją obawy, że za dziesięć lat sytuacja ta może się zmienić. Stany Zjednoczone prowadzą szeroko zakrojone prace nad stworzeniem nowych wydajnych rodzajów broni konwencjonalnej o wysokiej zdolności niszczącej, wysokiej dokładności i dalekim zasięgu. Jednocześnie przeprowadzają wyposażenie strategicznych systemów dostaw za pomocą broni konwencjonalnej. Jak wiadomo od początku lat 90. programy do przestawiania bombowców strategicznych na zadania „niejądrowe” . Rozważana jest możliwość doposażenia SSBN w nośniki broni konwencjonalnej, a także wykorzystanie międzykontynentalnych rakiet balistycznych w konwencjonalnym sprzęcie. Niepokojące jest również wytrwałość USA w dążeniu do „odliczenia” strategicznych systemów dostarczania bez ich niszczenia.
Dopóki WTO nie odgrywa znaczącej roli w „równowadze jądrowej”, jej rozwój wydaje się przyczyniać do dalszej redukcji broni jądrowej. Jednak w przyszłości rozwój WTO może stać się poważną przeszkodą dla cięć.
Biorąc pod uwagę rolę WTO, ważne jest również, aby zwrócić uwagę na jeszcze jeden szczegół. Jak wiesz, poprawa dokładności broni prowadzi do zwiększenia wydajności i zmniejsza niepożądane skutki uboczne. Obiektywizm jest taki, że oba te czynniki prowadzą do obniżenia „progu”, który należy pokonać, aby podjąć decyzję o możliwości użycia broni. Jeśli potencjalnemu przeciwnikowi uda się stworzyć skuteczną WTO, za pomocą której możliwe będzie prewencyjne pozbawienie rosyjskich strategicznych sił nuklearnych uderzenia odwetowego, to ostatni krok byłby bardzo atrakcyjny, ponieważ broń precyzyjna nie powoduje negatywnych konsekwencji, które powstają przy użyciu broni jądrowej. W tym sensie zwiększenie dokładności i skuteczności broni konwencjonalnej prowadzi do destabilizacji sytuacji.
Bardziej szczegółowe badanie tego problemu w naszym Centrum pokazuje, że do 2010 r. Stany Zjednoczone będą miały znaczną liczbę broni konwencjonalnej, która będzie w stanie zagrozić obiektom rosyjskich strategicznych sił jądrowych (wyrzutnie min, rakiety mobilne). Zdolność Stanów Zjednoczonych do przeprowadzenia prewencyjnego ataku rozbrojeniowego przy użyciu WTO w konwencjonalnym sprzęcie będzie determinowana nie tylko przez ilościowe cechy rosyjskiego arsenału nuklearnego, ale także przez poziom gotowości bojowej rosyjskich strategicznych sił jądrowych i zdolności Rosji do obrony swoich strategicznych sił jądrowych.
Podejście NATO do granic Rosji niewątpliwie zwiększy potencjał siły przeciwnej WTO. Na przykład baza rozmieszczenia ICBM w północno-zachodniej części kraju będzie w zasięgu taktycznego lotnictwa NATO, jeśli kraje bałtyckie zapewnią NATO swoje lotniska.
Naszym zdaniem, jedynym możliwym sposobem rozwiązania tego problemu jest połączenie redukcji strategicznych broni ofensywnych i taktycznej broni jądrowej z rewizją postanowień Traktatu CFE. Na przykład, jeśli Litwa, Łotwa i Estonia staną się członkami NATO, wówczas w interesie Rosji będzie szukać ograniczeń w rozmieszczaniu taktycznych i pomocniczych samolotów NATO na terytorium tych krajów - bombowców taktycznych, jak również samolotów DRLO i bezzałogowych pojazdów rozpoznawczych. Wskazane jest również podniesienie kwestii ograniczeń w rozmieszczaniu strategicznych samolotów amerykańskich w Europie (w tym bombowców, które są ukierunkowane na rozwiązanie „zadań niejądrowych”).
Podsumowując, chciałbym zauważyć, że broń precyzyjna istnieje dzisiaj. Rola tego czynnika bez wątpienia wzrośnie w przyszłości, a to, naszym zdaniem, stanowi znacznie większe zagrożenie dla rosyjskiego arsenału nuklearnego niż amerykański system obrony przeciwrakietowej. Przyszłość amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej jest nadal bardzo niejasna, ale już wiadomo, że za 10 lat będzie w stanie wytrzymać tylko pojedyncze wystrzeliwanie rakiet. W podobnej perspektywie czasowej amerykańska broń precyzyjna będzie mogła zadać znacznie większe szkody rosyjskiemu kompleksowi strategicznemu.
Z tego powodu wydaje się, że konieczne jest teraz zidentyfikowanie problemu związanego ze wzmocnieniem roli przeciwdziałania siłom WTO i przedstawienie sposobów jego rozwiązania. Chociaż pozycja Rosji na arenie międzynarodowej nie wydaje się obecnie wystarczająco silna, aby dokonać znacznego postępu w rozwiązaniu problemu WTO, niemniej jednak, w ramach ustalonych mechanizmów negocjacyjnych dla strategicznych broni ofensywnych i CFE, możliwe jest uniknięcie błędów, które mogą mieć zauważalny wpływ w przyszłości. Wydaje się również, że podobnie jak w kwestii obrony przeciwrakietowej Rosja mogłaby jasno określić swoje podejście do budowania zdolności WTO. Pozycja Rosji w odniesieniu do równowagi strategicznej wyglądałaby w tym przypadku bardziej spójnie niż obecnie, kiedy czynnik obrony przeciwrakietowej zostanie uznany, ale czynnik WTO jest ignorowany.
© Centrum Badań nad Rozbrojeniem, Energią i Ekologią w MIPT, 1999