Source: https://www.prawo-karne.info/nagranie-rozmowy-o-pracodawcy-i-jej-wykorzystanie-137-p.html
Timestamp: 2019-04-25 07:52:14+00:00
Document Index: 4679264

Matched Legal Cases: ['art. 267', 'art. 267', 'art. 267', 'art. 267', 'art. 267', 'art. 267', 'art. 267', 'art. 267', 'art. 49', 'art. 47', 'art. 49']

Nagranie rozmowy o pracodawcy i jej wykorzystanie
Autor: Marek Gola • Opublikowane: 2017-02-20
Kilka miesięcy temu zostałam nagrana telefonem komórkowym przez koleżankę, z którą prowadziłam rozmowę na temat pracodawcy. Rozmowa ta została przekazana pracodawcy i wykorzystana przeciwko mnie. Zostały postawione mi zarzuty, ale nie dowiedziałam się, jaka była treść nagrania. Dziś wiem, że te rozmowy były prowokowane i kierunkowane na konkretne odpowiedzi, które miały by świadczyć przeciwko mojej lojalności w stosunku do pracodawcy. Jak mogę postąpić w tej sytuacji? Chciałabym, aby osoba, która dokonała nagrania bez mojej zgody, poniosła konsekwencje tego czynu.
Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu karnego zwanego dalej K.k. W pierwszej kolejności pragnę zauważyć, iż nagranie rozmowy nawet bez zgody lub też nieświadomie nie wypełnia znamion czynu zabronionego, o którym mowa w art. 267 K.k. Istotna z punktu widzenia Pana interesu jest treść art. 267 § 1 K.k., zgodnie z którym „kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne jej zabezpieczenie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.
Nagranie rozmowy nie stanowi przełamania zabezpieczeń, o których mowa w art. 267 K.k. Ustawodawca wskazuje bowiem na otwarcie zamkniętego pisma, podłączenie do sieci telekomunikacyjnej, przełamania lub ominięcie zabezpieczenia. Nagranie rozmowy (bez względu na uprzednie poinformowanie o takim zamiarze, a następnie nieumyślne nagranie) nie ma dla sprawy żadnego znaczenia, bowiem Pana zachowanie w żaden sposób nie wypełnia znamion czynu zabronionego.
W mojej ocenie nie można mówić także o czynie z art. 267 § 3 K.k., zgodnie z którym tej samej karze podlega, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem. Zgodnie z poglądem wyrażonym w doktrynie „czyn zabroniony określony w art. 267 § 3 polega na ujawnieniu innej osobie (przekazaniu osobie nieuprawnionej, innej niż sam sprawca) informacji uzyskanej w sposób opisany w art. 267 § 1 lub 2”. Odpowiedzialność karna z art. 267 § 3 K.k. zachodzi zatem tylko wówczas gdyby zachodził czyn z art. 267 § 1 lub 2 K.k., a ten w mojej ocenie nie zachodzi w niniejszej sprawie.
Inną kwestią jest natomiast odpowiedzialność cywilna. W pierwszej kolejności przywołać należy przede wszystkim treść art. 49 Konstytucji, zgodnie z którym zapewnia się wolność i ochronę tajemnicy komunikowania się. Ich ograniczenie może nastąpić jedynie w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony. Zgodnie z art. 47 konstytucji: „Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym”. W literaturze przedmiotu prezentowany jest jednolity pogląd jakoby z treści art. 49 Konstytucji należało wyprowadzić „generalny zakaz stosowania podsłuchu telefonicznego, czy wchodzenia w inny sposób w krąg wiadomości, dotyczących życia, interesów i działań innych osób” (W. Skrzydło, Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, wyd. 4, Kraków 2000, s. 59).
„Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia można także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie można również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. W razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia”.
Reasumując, w przedstawionym przez Panią przypadku możemy mieć do czynienia z odpowiedzialnością cywilną. W mojej ocenie odpowiedzialność karna koleżance nie grozi.
Konsekwencje skradzenia dokumentów
7 lat temu skradziono mi dokumenty. Sprawa została zgłoszona na policję natychmiast. Po jakimś czasie zostały przychodzić różne wezwania do zapłaty od rożnych instytucji (pobrano kredyty, zakupiono różne rzeczy na skradzione dokumenty). Sprawa miała finał w prokuraturze – złapano winnych. Jednak ostatnio dostałem wezwanie z firmy windykacyjnej z informacją, że sprawa niezapłaconej należności z roku 2012 na łączną kwotę ponad 7000 zł trafi do sądu. Wszystkie umorzone i wyjaśnione postępowania dotyczyły zupełnie innych zaległości i nie wiem, jak mam postępować w tej sytuacji. Nie mam wszystkich dokumentów z policji sprzed 7 lat…
Groźby ze strony nowego właściciela kamienicy
Po 20 latach zamieszkiwania wypowiedziano mi umowę najmu. Ponieważ wypowiedzenie było bezzasadne – nie spełniało wymogów ustawy o ochronie lokatorów – doszło do spotkania z administratorką, która reprezentowała nowego właściciela. W trakcie spotkania padły groźby typu: „odetniemy prąd, wodę”, „wejdą robotnicy i będą pracować całą dobę”, „zamęczymy was” i tym podobne. W trakcie następnego spotkania przedstawiciel nowego właściciela stwierdził: „jak się nie podporządkujecie, to my was i tak wykończymy”. Czy takie groźby są karalne?
Przeszukanie mieszkania z powodu leków hormonalnych
W dniu wczorajszym policja przeszukała moje mieszkanie pod względem posiadania anabolików testosteronu. Po wejściu policji do mieszkania sam pokazałem im cztery opakowania leków hormonalnych i jedno opakowanie testosteronu. Zostałem poinformowany, że grozi mi do ośmiu lat więzienia, ewentualnie kara grzywny. Czy to prawda, czy zostałem oszukany? Leki zakupione zostały na własny użytek, w sumie parę opakowań, a sprawa toczy się przeciwko sprzedawcy, od którego je zakupiłem przez Internet. Policja zabrała opakowania z lekami.
Podrobienie wpisu w książeczce wojskowej
Jakie konsekwencje poniesie osoba, która w książeczce wojskowej zmieniła datę zakończenia służby (podrobiła wpis) i została złapana podczas sprawdzania biletu w pociągu? Osoba ta nigdy nie była karana. Czy dostanie karę grzywny?
Odpowiedź na nielegalne ogłoszenie, ale bez realizacji zakupu
Odpowiedziałam na ogłoszenie dotyczące sprzedaży leku na receptę u sprzedawcy, który nie pracuje jako farmaceuta i nie wymaga dostarczenia recepty. Obecnie bardzo się tego wstydzę, ponieważ nie było to postępowanie przemyślane z mojej strony – dowiedziałam się, że jest to handel nielegalny i zarówno sprzedaż, jak i kupno są karalne. Po przemyśleniu sprawy postanowiłam się wycofać. Nie podałam sprzedającemu swoich danych osobowych i po kilku godzinach przyznałam, że dowiedziałam się o nielegalności takiego postępowania i wyraziłam rezygnację. Czy za takie postępowanie, to znaczy odpowiedź na nielegalne ogłoszenie bez realizacji zakupu, grozi mi odpowiedzialność karna?
Żona, opiekując się starszą osobą, została upoważniona do konta bankowego i dostała środki, które były na nim. Jednak po pewnym czasie osoba darująca zmieniła zdanie, zgłosiła całą sprawę na policję i oskarżyła żonę o kradzież. Jak żona może się teraz bronić?
W przeszłości miałem przelotny romans z kobietą pozostającą w związku małżeńskim. Jej mąż wynajął detektywa i jest w posiadaniu zdjęć i SMS-ów świadczących o naszym romansie. W tej chwili toczy się ich sprawa rozwodowa, a on straszy, że jeśli moja kochanka nie zgodzi się na jego warunki rozwodu, wysokość alimentów i podział majątku, to on przekaże te wszystkie dowody mojej żonie. Czy w świetle prawa to jest szantaż i czy można coś z tym zrobić?
Konsekwencje kupna Viagry przez internet
Kupiłem Viagrę przez internet. Okazało się, że firma, która prowadziła sprzedaż robiła to nielegalnie. Zostałem wezwany na policję jako świadek w celu złożenia zeznania w sprawie, że kupiłem Viagrę przez internet, a w Polsce jest ona sprzedawana tylko na receptę. Czy czekają mnie jakieś konsekwencje tego zakupu?
Prawo do pobytu Ukrainki w Polsce po porodzie Co robić, skoro nie dostaję rat spłaty? Czy mogę wyjechać z dziećmi na miesiąc na wakacje? Czy drugiemu z braci coś się należy po rodzicach? Udokumentowanie poniesionych kosztów na szkolenie Status bezrobotnego a świadczenie przedemerytalne Uniknięcie lub zmniejszenie podatku przy sprzedaży nieruchomości Jak połączyć dwa kapitały firm jednoosobowych? Ciągłe zachcianki darczyńcy Usunięcie szkód przez spółdzielnię powstałych w trakcie naprawy Kto jest zobowiązany do wykonania decyzji powiatowego inspektora nadzoru budowlanego w małej wspólnocie? Granice uprawnień wynikających ze służebności osobistej Prawo pierwokupu Agencji Nieruchomości Rolnych