Source: https://www.eporady24.pl/choroba-psychiczna-a-waznosc-umowy-kredytowej,pytania,4,47,27122.html
Timestamp: 2020-07-16 17:20:41+00:00
Document Index: 106208644

Matched Legal Cases: ['art. 82', 'art. 82', 'art. 82', 'art. 82', 'art. 231', 'art. 82', 'art. 286']

Choroba psychiczna a ważność umowy kredytowej
Autor: Wioletta Dyl • Opublikowane: 18.12.2019
Mój przyjaciel choruje na chorobę psychiczną. Narobił sobie kłopotów, gdyż będąc w stanie manii, dał się wykorzystać tancerce z klubu go-go, która wyłudziła od niego kredyt. Wypłacił pieniądze i po prostu w gotówce jej oddał. Spisane zostało przed notariuszem oświadczenie, że przyjaciel wybiera pieniądze tylko na swoje potrzeby, a nie dla kogoś. Jedna z tych dziewczyn była z nim przy podpisywaniu tego dokumentu. Muszę dodać, że to był okres, kiedy choroba psychiczną się pogłębiła, nie przyjmował leków. Tancerka wiedziała oczywiście o jego chorobie psychiczną. On nigdy do takich klubów nie chodził, lecz był w tym czasie w bardzo złym stanie i stąd takie nietypowe zachowanie. Teraz ma duży kredyt, którego nie jest w stanie spłacić. Przez tę chorobę psychiczną stracił pracę. Co można w tym przypadku zrobić?
Niestety dokument sporządzony u notariusza jest niezwykle istotny. Jeżeli Pani przyjaciel wziął kredyt na siebie, to składanie oświadczenia, o którym Pani wspomina, jest cokolwiek niezrozumiałe, bo czemu ono miało służyć, czego dowodzić? Przy zawieraniu umowy kredytowej przyjmuje się domniemanie, że kredytobiorca pobiera pieniądze na własne potrzeby, nie jest do tego konieczny dokument notarialny. Zatem musi Pani ustalić, co jaki dokładnie dokument został spisany u notariusza.
Gdyby pominąć kwestię tego dokumentu, to można jedynie próbować wzruszyć umowę kredytu podpisaną z danym bankiem, dowodząc, że Pani przyjaciel podpisał ją, będąc w stanie wyłączającym świadome podjęcie decyzji (choroba psychiczna), co stanowi tzw. wadę oświadczenia woli.
Wady oświadczenia woli, kiedy umowa jest nieważna
Kwestie związane z wadami oświadczenia woli reguluje art. 82 i następne ustawy – Kodeks cywilny (K.c.). Zgodnie z art. 82 K.c. – nieważne jest oświadczenie woli złożone przez osobę, która z jakichkolwiek powodów znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Dotyczy to w szczególności choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego, chociażby nawet przemijającego, zaburzenia czynności psychicznych. Z brzemienia powołanego przepisu wynika, że formułuje on dwie grupy stanów faktycznych powodujących nieważność oświadczenia woli, a więc: 1. stan wyłączający świadomość oraz 2. stan wyłączający swobodę. Bez znaczenia są natomiast powody, które doprowadziły do powstania tych stanów. Każdy z tych stanów może występować samodzielnie i jest to wystarczające do stwierdzenia wady oświadczenia woli. W tym przypadku decyduje stan opisany w art. 82 K.c., a nie przyczyna, która go wywołała. Ponadto stan wyłączający świadome powzięcie decyzji i wyrażenie woli nie może być rozumiany ten sposób, iż wymaga całkowitego braku świadomości, przy wystąpieniu którego pojawia się całkowita niemożność działania i oświadczenie woli nie może w ogóle wystąpić. Przy stanie wyłączającym świadome powzięcie decyzji i wyrażenie woli nie musi występować całkowite zniesienia świadomości i ustania czynności mózgu. Wystarczy bowiem istnienie takiego stanu, który oznacza brak rozeznania, niemożność rozumienia posunięć własnych i posunięć innych osób oraz niezdawanie sobie sprawy ze znaczenia i skutków własnego postępowania (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2006 r., IV CSK 7/05, Lex nr 180191; uzasadnienie orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 30 kwietnia 1976 r., III CRN 25/76, OSP 1977/4/78).
Oświadczenie woli w stanie wyłączającym świadomość lub swobodę
Zatem podstawowe znaczenie w opisanej sprawie ma ustalenie stopnia zmniejszenia udziału świadomości w postępowaniu Pani przyjaciela, stopnia zaburzenia czynności psychicznych w momencie składania oświadczenia woli. Przy stanie wyłączającym świadome powzięcie decyzji i wyrażenie woli chodzi o brak rozeznania, niemożność rozumienia znaczenia własnych posunięć lub też innych osób, zrozumienia sensu składanych oświadczeń. Decydujące znaczenie ma więc tutaj związek pomiędzy tym stanem a konkretnym oświadczeniem woli, co do którego rozpatruje się ważność oświadczenia woli.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się, że stosunek psychiczny do podejmowanego zachowania się i jego skutków opiera się na dwóch momentach: przewidywania i woli. Oba te momenty zakładają istnienie nieupośledzonego działania funkcji psychicznych, pozwalającego na właściwe rozeznanie znaczenia i skutków swego zachowania się oraz pokierowania swym postępowaniem.
Przyczyna wyłączająca swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli tkwić musi w samym oświadczającym, a nie w sytuacji zewnętrznej, w jakiej on działa. A zatem powzięcie decyzji i wyrażenie woli jest swobodne, gdy zarówno proces decyzyjny, jak i uzewnętrznienie woli nie zostały zakłócone przez destrukcyjne czynniki wynikające z właściwości psychiki czy procesu myślowego osoby składającej oświadczenie woli. Stan wyłączający świadomość złożenia oświadczenia woli oznacza więc takie ograniczenie świadomości w postępowaniu człowieka, że właściwie nie mamy do czynienia z oświadczeniem woli w rozumieniu prawa, a stan wyłączający swobodę musi być rozumiany jako wykluczający możliwość podejmowania jakiejkolwiek samodzielnej decyzji. Jak pisałam wcześniej, ww. zaburzenie (art. 82 K.c.), należy oceniać tylko na moment składania przez daną osobę oświadczenia woli. Dłuższa perspektywa czasowa pozwala jednak na wnioskowanie, w oparciu o domniemania faktyczne (art. 231 K.p.c.), o stanie psychicznym osoby na moment składania oświadczenia woli.
Złożenie oświadczenia woli w stanie określonym w art. 82 K.c. powoduje jego nieważność. Bez znaczenia jest okoliczność, czy druga strona czynności prawnej miała świadomość wyżej wymienionego stanu. Powołany przepis ma za zadanie bowiem ochronę osoby składającej oświadczenie woli w stanie wyłączającym świadomość lub swobodę. Ochrona dobrej wiary jej kontrahenta w ogóle nie wchodzi tu w rachubę.
Zatem jedyne, co w tej sytuacji można zrobić, to wzruszyć umowę kredytu najpierw na drodze wezwania banku do uznania nieważności umowy, a następnie w drodze pozwu sądowego. Trudno też wyrokować, jakie będzie orzeczenie sądowe, ponieważ wpływ na nie ma szereg czynników, a w szczególności opinia biegłych sądowych psychiatrów. Co do zasady, nawet jeśli dojdzie do unieważnienia umowy, bank może się domagać się zwrotu pieniędzy przekazanych w ramach kredytu.
Niestety, jeżeli nie ma żadnego dokumentu wskazującego, że pieniądze z kredytu zostały przekazane „tancerce”, to sprawa jest trudna. Można próbować zawiadomić prokuratora o podejrzeniu dokonania przestępstwa oszustwa (wyłudzenia) z art. 286 Kodeksu karnego, ale muszą być jakieś dowody, albo choćby świadkowie, którzy tą okoliczność potwierdzą. Obawiam się, że może to być jedyna droga.
Wpisz wynik równania (liczba): zero plus 8 =