Source: http://nawokandzie.ms.gov.pl/numer-16/wydarzenia-16/na-wokandzie-etpcz-10.html
Timestamp: 2020-02-26 14:38:24+00:00
Document Index: 105513435

Matched Legal Cases: ['art. 3', 'art. 5', 'art. 5', 'art. 6', 'art. 3', 'art. 8', 'art. 1']

Strona główna › Numer 16 › Wydarzenia › Na wokandzie ETPCz
Opublikowano 25 marca 2013 przez Szymon Janczarek
Tagi: ETPCz, Prawa człowieka, Wyroki ETPCz
Prezentujemy omówienie najciekawszych orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka zapadłych między grudniem 2012 r. a lutym 2013 r. – ze szczególnym uwzględnieniem rozstrzygnięć w sprawach polskich.
We wspomnianym okresie na kanwie spraw przeciwko Polsce nie pojawiło się żadne orzeczenie Trybunału, które można by określić mianem przełomowego. W grudniu 2012 r. ETPCz wydał wprawdzie 12 wyroków przeciwko Polsce, dotyczyły one jednak jednego problemu – utraty przez skarżących uprawnień do wcześniejszych emerytur z tytułu sprawowania opieki nad dzieckiem. Z kolei w styczniu 2013 r. ogłoszono trzy wyroki w sprawach polskich – odnoszące się do problematyki nadmiernej długości tymczasowego aresztowania (Różański przeciwko Polsce, skarga nr 16706/11) oraz przewlekłości postępowań sądowych (administracyjnego – Andrzejczak przeciwko Polsce, skarga nr 28940/08, a także karnego – Ruprecht przeciwko Polsce, skarga nr 51219/09).
Godnymi szerszego omówienia wydają się natomiast dwa wyroki, które Trybunał wydał w lutym 2013 r., a dotyczące warunków odbywania kary pozbawienia wolności bądź warunków wykonywania tymczasowego aresztowania.
Pozbawienie wolności niepełnosprawnego
Pierwsza ze wskazanych spraw, ze skargi D.G. przeciwko Polsce (skarga nr 45705/07), dotyczyła osadzonego będącego osobą sparaliżowaną, poruszającą się na wózku inwalidzkim i cierpiącego na szereg innych schorzeń, który odbywał karę łączną ośmiu lat pozbawienia wolności. We wniesionej skardze twierdził on, że opieka, którą otrzymywał w okresie pozbawienia wolności, a także warunki, w jakich odbywał karę, były nieadekwatne do jego stanu zdrowia. Wskazane zastrzeżenia dotyczyły w szczególności niedostosowania jednostek penitencjarnych do potrzeb osoby poruszającej się na wózku inwalidzkim (co było szczególnie dotkliwe w kontekście ograniczonego dostępu skarżącego do toalety), niezapewnienia skarżącemu wystarczającej ilości środków higieny osobistej oraz cewników, braku dostępu do fizjoterapii adekwatnej do rodzaju jego niepełnosprawności, jak również tego, iż ogólny stan zdrowia skarżącego w czasie pobytu w więzieniu uległ pogorszeniu. Zarzuty odnosiły się również do ogólnych warunków bytowych, w jakich musiał on odbywać karę, a także faktu transportowania go pojazdem niedostosowanym do przewozu osób niepełnosprawnych.
W omawianej sprawie Trybunał stwierdził, że o ile samo pozbawienie skarżącego wolności nie mogło być uznane za niedające pogodzić się ze stanem zdrowia skarżącego, to już osadzenie go na 18 miesięcy w zakładzie karnym nieprzystosowanym do potrzeb osób niepełnosprawnych fizycznie, bez przedsięwzięcia wystarczających działań celem uwzględnienia w rozsądny sposób jego potrzeb, rodzi poważny problem na gruncie Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
W niniejszej sprawie brak było jakichkolwiek dowodów wskazujących na celowe upokorzenie skarżącego. Tym niemniej – w ocenie Strasburga – pozbawienie wolności osoby poruszającej się na wózku inwalidzkim, sparaliżowanej, w warunkach, w których nie ma ona nieograniczonego i ciągłego dostępu do podkładów jednorazowych oraz cewników, a także nieograniczonej możliwości korzystania z prysznica, gdy zdana jest na pomoc współosadzonych, zaś samodzielne utrzymanie czystości stanowi dla niej ogromny problem, osiągnęło poziom dolegliwości wymagany do stwierdzenia naruszenia art. 3 Konwencji, a tym samym stanowi przejaw nieludzkiego i poniżającego traktowania.
Areszt i właściwa opieka zdrowotna
W drugiej ze wspomnianych spraw, Kowrygo przeciwko Polsce (skarga nr 6200/07), skarżący sformułował zarzut nadmiernej długości stosowanego wobec niego tymczasowego aresztowania, a także zarzut niezapewnienia mu właściwej opieki medycznej w areszcie śledczym. Drugi ze wspomnianych zarzutów skarżący uzasadnił w szczególności odczuwaniem dolegliwości natury kardiologicznej, na które się uskarżał i z powodu których był już wcześniej hospitalizowany, a nawet został uznany za osobę częściowo niepełnosprawną. Efektem niewłaściwej jego zdaniem opieki medycznej zapewnionej mu przez administrację penitencjarną było pogorszenie się stanu jego zdrowia, co miało stanowić jedną z form złego traktowania, zabronioną przez Artykuł 3 Konwencji.
W ocenie Trybunału skarżący bezspornie cierpiał na poważne schorzenie o charakterze kardiologicznym i wymagał specjalistycznej opieki medycznej, w tym również w okresie stosowania wobec niego tymczasowego aresztowania. Podczas pobytu w areszcie tymczasowym, trwającym ok. 24 miesiące, skarżący przez dwa i pół miesiąca przebywał w szpitalu więziennym i tydzień w zwykłym szpitalu, gdzie poddano go zabiegowi koronografii oraz wstawienia rozrusznika serca. Natomiast będąc pozbawionym wolności poza szpitalem, skarżący korzystał z regularnych wizyt lekarskich, przeszedł szereg badań, jak również był leczony farmakologicznie. Trybunał nie stwierdził przy tym, by opieka medyczna zapewniona skarżącemu była niewłaściwa, bądź odbiegała od standardu dostępnego ogółowi populacji. Co do wypadku, do którego doszło w trakcie tymczasowego aresztowania, gdy skarżący zasłabł, osunął się i uderzył głową o podłogę, po którym rzekomo nie otrzymał właściwej pomocy, Trybunał stwierdził, że skarżący nie tylko został zbadany przez lekarza bezpośrednio po zdarzeniu, ale przeszedł również szereg badań o charakterze ogólnym i specjalistycznym, w tym badanie RTG czaszki. W konsekwencji Trybunał uznał tę część skargi za niedopuszczalną, z uwagi na jej oczywistą bezzasadność.
Co do pierwszego zarzutu skarżącego, Trybunał uznał, że wskazywane przez sądy krajowe przyczyny uzasadniające przedłużanie stosowania tymczasowego aresztowania wobec skarżącego nie były właściwe i wystarczające, nadto sądy krajowe nigdy nie rozważyły możliwości zastosowania mniej dolegliwego środka zapobiegawczego, zaś w uzasadnieniach stosownych postanowień nie sposób doszukać się konkretnych okoliczności wskazujących na to, by przewidywane ryzyko zakłócenia toku postępowania stanowiło coś więcej niż tylko teoretyczne założenie. Trybunał, jak czynił to już wielokrotnie wcześniej w podobnych sprawach, w sposób szczególny skrytykował powoływanie się na odmowę składania wyjaśnień jako okoliczność uzasadniającą stosowanie tymczasowego aresztowania. W konsekwencji, w omawianej sprawie, stwierdził naruszenie art. 5 ust. 3 Konwencji, stanowiące pogwałcenie prawa do wolności i bezpieczeństwa osobistego.
Przeludnienie problemem europejskim
Pozostając przy tematyce warunków odbywania kary pozbawienia wolności, warto odnotować wyrok pilotażowy wydany 8 stycznia 2013 r. w sprawie Torreggiani i inni przeciwko Republice Włoskiej (skarga nr 43517/09). Pokazuje on, że problem przeludnienia zakładów karnych nie stanowi specjalności wyłącznie Polski bądź krajów wschodnioeuropejskich.
Trybunał, mając na uwadze rosnącą liczbę osób potencjalnie dotkniętych naruszeniem zakazu nieludzkiego lub poniżającego traktowania wynikającego z przeludnienia panującego we włoskich jednostkach penitencjarnych, w sprawie tej zdecydował się zastosować procedurę wyroku pilotażowego. Ciekawe jest zwłaszcza to, iż za naruszającą godność człowieka normę powierzchni przypadającą na jednego osadzonego uznano 3 m2. Trybunał podkreślił przy tym, że ograniczeniom w zakresie dostępnej skarżącym powierzchni mieszkalnej towarzyszyły dodatkowe negatywne czynniki, tj. brak ciepłej wody przez dłuższy czas oraz niedostateczne oświetlenie i wentylacja.
Konstrukcja wyroku pilotażowego ma skłonić państwo do rozwiązania problemu strukturalnego zgodnie z zasadą subsydiarności, już na szczeblu krajowym. Trybunał zauważył przy tym, że nie leży w jego kompetencjach wyznaczanie państwom środków, jakie powinny przedsięwziąć – co do konkretnej polityki penalnej, jak i sposobu organizacji systemu penitencjarnego. Niezależnie od tego, ETPCz zwrócił w tym kontekście uwagę na zalecenia Komitetu Ministrów Rady Europy sugerujące państwom stosowanie tam, gdzie to możliwe, środków alternatywnych wobec pozbawienia wolności, jak również takiego kształtowania polityki karnej, by – celem rozwiązania problemu rosnącej liczby osadzonych – ograniczyć stosowanie kar o charakterze izolacyjnym.
Trybunał wyznaczył Włochom termin jednego roku od dnia, w którym wspomniany wyrok stanie się ostateczny, na wprowadzenie do krajowego porządku prawnego skutecznego środka odwoławczego, który zgodnie z regułami wynikającymi z Konwencji pozwoli na uzyskiwanie na szczeblu krajowym adekwatnych i wystarczających zadośćuczynień w sprawach dotyczących przeludnienia.
Raport z działalności ETPCz
24 stycznia 2013 r., podczas dorocznej konferencji prasowej podsumowującej działalność orzeczniczą Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, jego prezydent Dean Spielmann zaprezentował sprawozdanie z działalności Trybunału w 2012 r. Rok ten został określony mianem przełomowego, ponieważ w jego trakcie po raz pierwszy od 1998 r., a więc wejścia w życie Protokołu Dodatkowego Nr 11 do Konwencji, udało się zredukować liczbę spraw zawisłych przed ETPCz, i to aż o 16 proc. (ze 150 tys. do 128 tys. spraw).
Przy okazji konferencji przedstawione zostały oficjalne statystyki Trybunału dotyczące poszczególnych państw. I tak, w 2012 r. Polska uplasowała się na 10. miejscu jeśli chodzi o liczbę spraw zawisłych przed ETPCz (3,1 tys. t.j. 2,4 proc. ogółu wszystkich spraw) – za Rosją (28,6 tys. spraw), Turcją (16,9 tys.), Włochami (14.2 tys.), Ukrainą (10,45 tys.), Serbią (10,05 tys.), Rumunią (8,7 tys.), Bułgarią (3,85 tys.), Wielką Brytanią (3,3 tys.) i Mołdową (3,25 tys.). Jeżeli zaś chodzi o liczbę wyroków Trybunału stwierdzających co najmniej jedno naruszenie postanowień Konwencji, Polska znalazła się na szóstej pozycji (z 56 wyrokami) – za Rosją (122 wyroki), Turcją (117), Rumunią (70), Ukrainą (69) i Bułgarią (58). Dla porównania, rok temu, jeśli chodzi o ilość skarg zawisłych, Polska znalazła się na 7. miejscu (6,4 tys. skarg czyli 4,2 proc. ogółu), zaś jeśli chodzi o liczbę wyroków stwierdzających naruszenia Konwencji – również na szóstej pozycji (z 54 wyrokami).
Najczęściej stwierdzane naruszenia Europejskiej Konwencji Praw Człowieka w sprawach polskich wciąż dotyczą prawa do wolności i bezpieczeństwa osobistego, w większości w kontekście przedłużającego się stosowania tymczasowego aresztowania (art. 5 Konwencji – 13 naruszeń) oraz prawa do rzetelnego procesu, w szczególności w kontekście nadmiernego czasu trwania postępowań sądowych (art. 6 Konwencji – siedem naruszeń). W 2012 r. Trybunał w sprawach przeciwko Polsce siedem razy stwierdzał również naruszenie art. 3 Konwencji zakazującego tortur, nieludzkiego lub poniżającego traktowania czy karania, zasadniczo w kontekście warunków pozbawienia wolności i opieki medycznej w jednostkach penitencjarnych. Ośmiokrotnie ETPCz orzekał z kolei o naruszeniu przez Polskę art. 8 Konwencji, chroniącego prawo jednostki do prywatności i życia rodzinnego. Najczęściej jednak, bo aż 23 razy, Trybunał uznał, że Polska naruszyła art. 1 Pierwszego Protokołu Dodatkowego, chroniący prawo własności. Zasadniczo taki stan rzeczy zawdzięczamy sprawom koncentrującym się wokół problematyki utraty przez skarżących uprawnień do wcześniejszych emerytur z tytułu sprawowania opieki nad dzieckiem.
Autor jest sędzią delegowanym do pełnienia funkcji prawnika w Radzie Europy
– Departamencie Wykonywania Wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka
‹ Budżet sądownictwa: optymizm w kryzysie
14 tys. aplikantów, 36 tys. czynnych prawników ›