Source: https://forumprawne.org/prawo-cywilne/744121-rozpowszechnianie-wyrokow-2.html
Timestamp: 2019-12-12 14:25:15+00:00
Document Index: 72122087

Matched Legal Cases: ['art. 1', 'art. 61', 'art 6', 'art 6', 'Art. 50', 'art 50', 'art 50', 'art 39']

§ Rozpowszechnianie wyroków. - Strona 2 – Forum Prawne
Rozpowszechnianie wyroków. 2
Cytat: Napisał/a markoss1 Jeżeli sąd nie wyrazi zgody na upubliczenie wyroku, nie można go upubliczniać, chyba ze mypetro ustaowił nowe prawo Co do artykułu i interpretacji I ACa 420/14 rzeczywiście widać, że można być skazanym ...
Jeżeli sąd nie wyrazi zgody na upubliczenie wyroku, nie można go upubliczniać, chyba ze mypetro ustaowił nowe prawo
Co do artykułu i interpretacji I ACa 420/14 rzeczywiście widać, że można być skazanym za rozpowszechnianie informacji powszechnie dostępnej. Czy słusznie? Nie mi podważać wyroku sądu.
Co do drugiej części, to podtrzymuje, że gadasz głupoty. Wyroki sądu są informacją publiczna i z założenia są publicznie dostępne. Na stronie praktcznie kazdego sądu możesz sie zapoznać z dowolnym wyrokiem, a jak go tam nie ma możesz pojsc do sądu i w sekretariacie podać sygnature i otrzymasz dokumenty do wglądu. Masz zresztą tez centralną baze podlinkowaną wcześniej: https://orzeczenia.ms.gov.pl/
Oczywiście, tam są wyroki na które sąd wydał zgodę na upublicznienie.
Czy publikacja w sieci narusza ochronę danych osobowych?
Bodnar: - To dotyczy całej praktyki sądowej, ale tu jest szczególnie wyraźne. W wyroku są informacje także o rodzicach sprawcy z nazwiskiem panieńskim matki włącznie.
„Sąd może orzec podanie wyroku do publicznej wiadomości w określony sposób, jeśli uzna to za celowe, w szczególności ze względu na społeczne oddziaływanie skazania, o ile nie narusza to interesu pokrzywdzonego”.
Jeżeli sąd nie wydał zgody NIE MOŻNA UPUBLICZNIAĆ
Na stronie praktcznie kazdego sądu możesz sie zapoznać z dowolnym wyrokiem, a jak go tam nie ma możesz pojsc do sądu i w sekretariacie podać sygnature i otrzymasz dokumenty do wglądu.
Bzdury jeżeli nie jesteś w sprawie nie otrzymasz takiego dokumentu, chłopie skad ty się wziąłeś ?
04-08-2017, 08:08
No coz, jak chcesz sie klocic chociazby z 61 artykulem konstytucji, to nie mamy o czym rozmmawiac. Poczytaj sobie o orzeczeniach sadowych jako informacji publicznej
Mozna rozpowszechniać jak sąd na to zezwoli !!!!! Jak nie ma takiej informacji w wyroku to nie można. Chłopie czytaj !!! podaliśmy Ci wyroki sądu że nie masz racji
04-08-2017, 09:09
No to masz wyrok NSA(II SA 1956/02), ktory wskazuje dokładnie co innego no i mamy klincz wskazuje on bezpośrednio, że:
„Zgodnie z art. 1 ust. 1 Ustawy i art. 61 Konstytucji RP informację publiczną stanowi bowiem każda wiadomość wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne"
A dostęp do takiej informacji jest nam zagwarantowany chociażby przez konstytucję. Jak łatwiej ci się czyta ustawy to Ustawa o dostępnie do informacji publicznej art 6 pkt 4 a)
treść orzeczeń sądów powszechnych, Sądu Najwyższego, sądów administracyjnych, sądów wojskowych, Trybunału Konstytucyjnego i Trybunału Stanu,
I kończ waść te bzdury. Treści orzeczeń sądowych są publicznie dostępne i każdy ma do nich dostęp i z tą częścią już nie dyskutuj, bo nie masz racji.
Problem rozbija się o to, czy informowanie wszystkich o wyroku sądu, który jest publicznie dostępny może naruszać dobra osobiste, czy nie. Został przytoczony jeden wyrok w którym ktoś został za to skazany, co moim zdaniem jest dość przykre, ale jak mówiłem nie czuje się kompetentny oceniać przesłanek, którymi kierował się sąd.
04-08-2017, 12:54
Tak, pod warunkiem że sąd zezwoli podać wyrok do opinii publicznej
"Treści orzeczeń sądowych są publicznie dostępne i każdy ma do nich dostęp" - bzdury - idz do sądu i wez poogladaj sobie akta obojetnie jakiejs osoby bo mowisz ze mozna )) co za bzdury
Kto bezprawnie upublicznia wyrok publicznie narusza prawo, koniec w tym temacie.
Widze, że kolega z tych nieczytających. Podałem ci nawet ustawę z konkretnym artykułem, który wskazuje, że nie masz racji-> Ustawa o dostępnie do informacji publicznej art 6 pkt 4 a) <--- o,o,o... ten, jeszcze ci pogrubie jak lubisz przeoczać takie rzeczy. Powyżej ci nawet wkleiłem treść
I tak. Mogę pojsc do sądu i poprosić o orzeczenie sądowe(akt i dowodów owszem nikt mi nie pokaże, ale treść wyroku i uzasadnienie bez problemu) z dowolnej sprawy(nawet nie muszę tam iść jak sprawa jest świeża, bo będzie ono w internecie). Wszak w ten sposób realizuje moje konstytucyjne prawo do kontrolowania działalności organów władzy publicznej(takich jak sądy). Jeżeli uważasz inaczej, to podaj podstawę prawną swojego twierdzenia. Artykuły na wp mnie nie interesują. Jeżeli upublicznianie wyroków sądów jest karalne, to chyba powinien być na to jakiś artykuł w kodeksie nie sądzisz? Wszak co nie jest zabronione jest dozwolone
Ja tez Ci podałem.
W internecie sa wyroki na ktore sedzia udzielił zgody zeby były
ZADEN SAD NIE POKAZE CI WYROKU JAKIEJS PRZYPADKOWEJ OSOBY NIE PIEPRZ GŁUPOT CHŁOPIE Ośmieszasz sie tylko, koncze bo widze ze nie masz doswiadczenia, ja akurat z sadem mam bardzo duze doswiadczenie i wiem co nie co
Art. 50. Sąd może orzec podanie wyroku do publicznej wiadomości w określony sposób, jeżeli uzna to za celowe, w szczególności ze względu na społeczne oddziaływanie skazania, o ile nie narusza to interesu pokrzywdzonego. [/cytat:1bfj7b4i]
Jak wynika z powyższego przepisu, wyrok do publicznej wiadomości podaje sąd, a nie strona.
Podanie takiego wyroku przez pokrzywdzonego, bez stosownej klauzuli sądowej może narazić ogłaszającego na odpowiedzialność karną z Ustawy o ochronie danych osobowych, a nadto (a może przede wszystkim) na odpowiedzialność cywilną i związane z tym koszty.
Poprosiłem o podstawę prawną, ty tylko podałeś wyrok w którym sąd stwierdził, że chodzenie po wszystkich i rozpowiadanie treści wyroku moze nauszyć dobra osobiste. Nie wiem jak chcesz na tej podstawie stwierdzić, że wyroki nie są publicznie dostępne.
I powtarzam, tak, moge pojsc do sądu i przeczytać wyrok i orzeczenie sadu w dowolnej sprawie dowolnej osoby. Przejdź się i sprawdź.
Co do art 50 kk i ochrony danych osobowych to już się nie wypowiem, bo bładzisz chłopie oj błądzisz. Poczytaj sobie jaki jest cel art 50kk(jest to jeden ze środków karnych opisanych w art 39 kk- tyle tylko podpowiem)
04-08-2017, 13:08
"I powtarzam, tak, moge pojsc do sądu i przeczytać wyrok i orzeczenie sadu w dowolnej sprawie dowolnej osoby.
tak ale tylko te na które sąd zezwolił
Ośmieszasz sie tylko, koncze bo widze ze nie masz doswiadczenia, ja akurat z sadem mam bardzo duze doswiadczenie i wiem co nie co
Najwyraźniej nie wiesz nic. Idziesz do sądu, czytasz dowolny wyrok jaki chcesz. Nie tylko te na które sąd zezwolił. Każdy. Nie dostaniesz jednak akt sprawy ani dowodów.
ale wracajac do tematu, przegrywasz sprawe,, mam wyrok w reku i udostepniam go na facebooku, czyta go tysiace ludzi i myslisz ze bym dzialal zgodnie z prawem ?
https://orzeczenia.ms.gov.pl/
A tutaj w razie gdybyś nie ogarnął zasad działania tego portalu, mały przykład tego, co można tam znaleźć:
http://orzeczenia.nowahuta.sr.gov.pl/search/advanced
ku..a ludzie tam sa wyroki na ktore sad pozwlił myslisz ze tam sa wszystkie wyroki ? ))
Tak. Chociaż jakbyś był kulturalny, to zamiast udostępniać wyrok, udostępniłbyś link do strony Ministerstwa Sprawiedliwości, gdzie ten wyrok już jest opublikowany. Ale to kwestia kultury, nie prawa.
Nie. Wszystkie są. Jaki chcesz, w jakiej sprawie? Daj sygnaturę i w jakim sądzie się odbyła, to Ci go tu wstawię. O przepraszam. Wg. Ciebie upublicznię nielegalnie. A potem pójdziesz na policję i zglosisz.