Source: https://www.ocrk.pl/czas-pracy-kierowcow-co-budzi-najwiecej-watpliwosci/
Timestamp: 2020-01-25 02:24:47+00:00
Document Index: 101475523

Matched Legal Cases: ['art. 7', 'art. 13', 'art. 27', 'art. 7', 'art. 8', 'art.8', 'art. 8', 'art. 6', 'art. 16', 'art. 37', 'art. 29', 'art. 25', 'art. 79', 'art. 92', 'art. 92']

Czas pracy kierowców – co budzi najwięcej wątpliwości? - OCRK
OCRKBaza WiedzyRozliczenie czasu pracy kierowcówCzas pracy kierowców – co budzi najwięcej wątpliwości?
Każdy przedsiębiorca z branży transportowej powinien posiadać szeroką wiedzę nt. czasu pracy kierowców. Zapewnienie odpoczynku dobowego i tygodniowego, obsługa tachografu i karty kierowcy, ewidencja czasu pracy, a także ewentualne kontrole. Są to podstawowe zagadnienia, z którymi musi zmagać się każdy przewoźnik. W artykule omawiamy najważniejsze kwestie, które budzą najwięcej wątpliwości.
Kiedy zrobić przerwę?
Odpoczynek po 6 godzinach pracy?
Odpoczynek dzienny częścią odpoczynku tygodniowego?
Dwa skrócone odpoczynki z rzędu?
Odpoczynek tygodniowy występujący na przełomie tygodni
Przerwa śniadaniowa a czas pracy
Obsługa tachografu a awaria
Ewidencja czasu pracy – obowiązki pracodawcy
Kontrola ze strony Inspekcji Transportu Drogowego, a grożące kary
Nie mniej niż 45 minut po 4,5 godziny jazdy, kierowca ma obowiązek zrobienia przerwy, chyba, że jest to moment, kiedy rozpoczyna okres odpoczynku – dziennego lub tygodniowego. Wynika to z art. 7 rozporządzenia WE 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r. W myśl przepisu 45-minutowa przerwa może zostać zastąpiona 15-minutową, po której musi nastąpić minimum 30 minut odpoczynku. Ważne w tym przypadku jest zachowanie odpowiedniej kolejności tak, aby druga część rozpoczynała się nie później niż po 4,5h jazdy bez przerwy.
Dodatkowo pojawia się pytanie o minimalny lub maksymalny czas jazdy, po którym kierowca powinien udać się na pierwszą część z dzielonej przerwy. Omawiany przepis nie zawiera jednak takiej wzmianki, w wyniku czego może zaistnieć sytuacja, kiedy już po pierwszej minucie jazdy kierowca zrobi sobie 15 minut przerwy, po czym przez 4 godziny 29 minut będzie kontynuował jazdę, aż do momentu 30-minutowej przerwy, po której ma sposobność rozpoczęcia kolejnego okresu prowadzenia ciężarówki.
Idąc dalej, kierowca, który wykonał 45-minutową przerwę wynikającą z jazdy ciągłej powinien zrobić dodatkowy odpoczynek po 6 godzinach spędzonych za kierownicą (art. 13 ust. 1 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców). W stosunku do liczby godzin pracy w danej dobie – 6 lub 9 godzin, przypada mu odpoczynek w wymiarze 30 lub 45 minut. Należy pamiętać, że przerwa dotyczy czasu pracy, a nie samego prowadzenia pojazdu. Dlatego zgodnie z art. 27 ust. 4 omawianej ustawy, kierowca po wykorzystaniu przerwy w trakcie prowadzenia ciężarówki, przeznaczonej na wypoczynek – art. 7 rozporządzenia 561/2006, w pierwszych 6 godzinach pracy wykona przerwy, o których wspomnieliśmy wyżej.
Analizując podstawy czasu pracy, warto zadać sobie pytanie, czy odpoczynek dzienny może stać się częścią odpoczynku tygodniowego? Z odpowiedzią przychodzi nam art. 8 ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006, w myśl którego dzienny okres odpoczynku może być przedłużony do rozmiarów regularnego, jak również skróconego tygodniowego okresu odpoczynku. Przykładem może być tutaj sytuacja, kiedy kierowca celem odebrania skróconego odpoczynku tygodniowego, trwającego np. 24 godziny, odbierze regularny odpoczynek dzienny – 11- godzinny, po czym przedłuży ten odpoczynek o kolejne 13 godzin, odbiegając 24 godziny odpoczynku. Wówczas będą one zaliczane jako skrócony odpoczynek tygodniowy.
Jednak, czy kierowca może odebrać dwa skrócone odpoczynki z rzędu? W tym miejscu należy przywołać art.8 ust. 6 rozporządzenia nr 561/2006, w myśl którego w przeciągu dwóch kolejnych tygodni kierowca korzysta przynajmniej z dwóch regularnych tygodniowych okresów odpoczynku lub jednego regularnego tygodniowego okresu odpoczynku i jednego skróconego tygodniowego okresu odpoczynku, trwającego przynajmniej 24 godziny. Nie znajdziemy tutaj regulacji odnośnie kolejności odpoczynków, a wyłącznie ich ilość w danym okresie – dwóch tygodni kalendarzowych.
Prawidłowe będzie więc skorzystanie przez kierowcę w ciągu dwóch tygodni z odpoczynków w kolejności 45h, 24h, 24h, o ile odebrany zostanie przed i po tym okresie odpoczynek regularny oraz późniejsza rekompensata odpoczynków skróconych – 2×24.
Warto zwrócić uwagę, że zgodnie z art. 8 ust. 9 rozporządzenia nr 561/2006 tygodniowy okres odpoczynku, przypadający na przełom dwóch tygodni może zostać zaliczony jedynie do dowolnego z nich. Uściślając – równoczesny odpoczynek, występujący w dwóch tygodniach (gdzie tydzień to okres od godz. 00:00 w poniedziałek do godz. 24:00 w niedzielę, a odpoczynek trwa np. od soboty od godz. 12:00 do poniedziałku do godziny 07:00) może zostać przyporządkowany do pierwszego lub drugiego tygodnia w odniesieniu do potrzeby kierowcy, co ma na celu spełnienie warunków odbioru odpoczynków tygodniowych. Zaliczenie danego odpoczynku tygodniowego do konkretnego tygodnia jest powiązane m.in. z terminem rekompensaty w sytuacji odpoczynku tygodniowego skróconego. Przysłowiowe oddanie godzin ze skróconego odpoczynku poniżej 45h musi nastąpić do końca trzeciego tygodnia, licząc od następnego tygodnia, kiedy wystąpiło skrócenie.
A jak potraktować przerwę śniadaniową? Czy jest wliczana do czasu pracy? Zgodnie z art. 6 ust. 3 ustawy o czasie pracy kierowców, do czasu pracy kierowcy zalicza się przerwę
w pracy trwającą 15 minut, którą pracodawca musi wprowadzić, jeżeli dobowy wymiar czasu pracy kierowcy wynosi nie mniej niż 6 godzin. W praktyce wygląda to tak, że pierwsza, 15-minutowa część przerwy 30- lub 45-minutowej, którą kierowcy odbierają po 4,5 godzinach jazdy lub do 6 godzin pracy, jest przerwą śniadaniową, zaliczaną do czasu pracy. Wśród czynności, których nie zaliczamy do czasu pracy kierowcy należy wymienić:
czas dyżuru, jeżeli w trakcie jego trwania kierowca nie wykonuje pracy,
nieusprawiedliwionych postojów w czasie prowadzenia pojazdu, które winny zostać odpowiednio zdefiniowane w dokumentacji wewnątrzzakładowej,
dobowego nieprzerwanego odpoczynku (skróconego, regularnego, w dwóch częściach, na promie),
przerwy w pracy, o której czytamy w art. 16 ust. 1. – przerwa w przerywanym systemie czasu pracy.
Czas pracy kierowcy to również obsługa tachografu. Jednak, jak każde inne urządzenie, tachograf może ulec awarii. W takiej sytuacji pojawia się pytanie, ile czasu można prowadzić pojazd z uszkodzonym tachografem cyfrowym? W razie awarii lub nieprawidłowego działania tachografu, na przedsiębiorstwie transportowym ciąży obowiązek jego naprawy przez zatwierdzonego instalatora lub zatwierdzony warsztat tak szybko, jak jest to możliwe w danych okolicznościach. W przypadku, gdy sprowadzenie pojazdu do bazy nie jest możliwe w ciągu tygodnia, liczonego od dnia wystąpienia usterki lub wadliwego działania, wówczas naprawa musi zostać wykonana w trasie. Kierowca natomiast powinien notować wszystkie swoje aktywności na papierze do wydruków z tachografu. Takie postępowanie jest zgodne z art. 37 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) NR 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r.
To samo rozporządzenie w art. 29 tłumaczy, co należy zrobić w razie zgubienia, uszkodzenia, kradzieży i wadliwego działania karty kierowcy. Przede wszystkim, kierowca bezzwłocznie powinien zgłosić fakt zaistniałej sytuacji oraz w terminie siedmiu dni kalendarzowych wnioskować o wydanie karty zastępczej. Zgłoszenie należy złożyć do właściwych organów w państwie członkowskim swojego miejsca zamieszkania (PWPW w Polsce). Po wykonaniu powyższych czynności, kierowca może dalej prowadzić pojazd bez karty kierowcy maksymalnie przez 15 dni kalendarzowych lub w dłuższym okresie, o ile konieczny jest powrót do bazy przedsiębiorstwa. Kierowca musi jednak dowieść brak możliwości przedstawienia lub użycia karty w trakcie tego okresu. Więcej na temat, jak postępować w sytuacji problemów z kartą kierowcy można przeczytać w artykule Wyjmowanie karty z tachografu – obsługa tachografu cyfrowego a manualna ingerencja. Kiedy kierowca może wyjąć kartę i co za to grozi?
Omawiając podstawy czasu pracy, należy się przez moment zatrzymać, żeby przybliżyć tematy związane z przechowywaniem w firmie ewidencji czasu pracy oraz ewentualnej kontroli i konsekwencjach wykrycia uchybień. Zgodnie z art. 25 ustawy o czasie pracy kierowców pracodawca powinien prowadzić ewidencję czasu pracy kierowców w następującej formie:
innych dokumentów potwierdzających czas pracy i rodzaj wykonywanej czynności lub;
W kwestii ewidencji, przedsiębiorca jest zobowiązany do jej przechowywania:
3 lata dla pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o pracę;
2 lata dla pracowników zatrudnionych na umowie cywilnoprawnej lub samozatrudnionych.
Należy pamiętać, iż pracodawca zobligowany jest dodatkowo do prowadzenia indywidualnych kart ewidencji nieobecności pracownika w pracy z podziałem na rodzaj i wymiar (urlopy, chorobowe itp.), jeżeli ewidencja jest realizowana w formie danych źródłowych (patrz punkty 1-4).
Zanim dojdzie do kontroli ze strony Inspekcji Transportu Drogowego (ITD), należy wiedzieć, że zgodnie z art. 79 ust. 4 ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, kontrolę wszczyna się nie wcześniej niż po upływie 7 dni i nie później niż przed upływem 30 dni od dnia doręczenia zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli. Jeżeli do kontroli nie dojdzie w tym terminie, wówczas wymagane jest kolejne zawiadomienie. Istnieją dwie drogi na powiadomienia o kontroli – inspektorzy osobiście pojawią się w siedzibie firmy lub na właściwy adres zostanie wysłane zawiadomienie o zamiarze wszczęcia kontroli, ze zwrotnym poświadczeniem odbioru
W razie wykazania nieprawidłowości podczas kontroli drogowej, zgodnie z art. 92a ust. ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tj. Dz.U. 2001 Nr 125 poz. 1371 ze zm.) za każde naruszenie grozi kara pieniężna od 50 do 12 000 zł, przy czym suma kar za wszystkie naruszenia nie może przekroczyć kwoty 12 000 zł. Ze znaczenie wyższymi karami musi liczyć się właściciel firmy transportowej po kontroli w przedsiębiorstwie. Inspektorzy mogą nałożyć następujące kary:
15 000 zł – dla podmiotu zatrudniającego kierowców, gdzie za kierowców uważa się także osoby, które nie są zatrudnione przez podmiot wykonujący przewóz drogowy, a wykonują osobiście przewozy drogowe na jego rzecz, w liczbie od 10 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli,
20 000 zł – dla przedsiębiorcy, zatrudniającego kierowców w liczbie średnio od 11 do 50 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli,
40 000 zł – dla podmiotu, który wykonuje inne czynności związane z przewozem drogowym.
Również kierowca powinien zdawać sobie sprawę, że może otrzymać mandat w trakcie kontroli w przedsiębiorstwie. Zgodnie z art. 92 ust. 1 oraz ust. 2 ustawy o transporcie drogowym, kierowca, jeżeli realizuje przewóz drogowy z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, będzie podlegał karze grzywny w wysokości do 2000 zł. W związku z omawianym przepisem, kierowca może zostać ukarany zarówno podczas kontroli na drodze, a także w trakcie kontroli w przedsiębiorstwie.
Jak widać zagadnienia związane z czasem pracy kierowców są rozległe i zawiłe, dlatego warto skorzystać z usług doświadczonych ekspertów OCRK, którzy szczegółowo omówią wszystkie kwestie budzące wątpliwości, a w razie kontroli pomogą uniknąć kary.