Source: http://usc.pl/viewtopic.php?f=22&t=11150&sid=1740bed89bde6267e6250d488dff92ba
Timestamp: 2017-04-30 01:23:33+00:00
Document Index: 5669006

Matched Legal Cases: ['art. 39', 'art. 37', 'art. 39', 'Art 37', 'art. 39', 'art. 37', 'art. 38', 'art. 37', 'art. 38', 'art.39', 'art. 37', 'art. 22', 'art. 23', 'art. 37', 'art. 39', 'art. 38', 'art. 1', 'art. 27', 'art. 38', 'art. 2', 'art. 1', 'art. 38', 'art. 2', 'art. 108', 'art. 6', 'art.1', 'art. 6', 'art. 108', 'art. 12', 'art. 22', 'art.64', 'art. 1', 'art. 5', 'art. 35']

PLUSC • Zobacz temat - Wyrok rozwodowy z Wielkiej Brytnii
Wyrok rozwodowy z Wielkiej Brytnii
Temat postu: Wyrok rozwodowy z Wielkiej BrytniiWysłany: 06 Kwi 2017, 18:29 Rejestracja: 12 Cze 2016, 07:04Posty: 62
Pytanie do doświadczonych Koleżanek i Kolegów - czy istnieje jakaś strona internetowa, gdzie można podejrzeć, jak wyglądają np. wyroki rozwodowe wydanie w Wielkiej Brytanii? Strona przyniosła mi jedną kartę ze skąpą ilością danych i twierdzi, że innych tam nie wydają. Skąd mamy wiedzieć, jak wyglądają zagraniczne dokumenty?
Temat postu: Re: Wyrok rozwodowy z Wielkiej BrytniiWysłany: 07 Kwi 2017, 06:52 Rejestracja: 05 Cze 2011, 22:12Posty: 4620Pochwały: 29
Panie Kierowniku, nie może być wzorów wyroków rozwodowych, bo przeczyłoby to niezawisłości sądów, gdyby sąd miał nie orzekać a tylko wypełniać poszczególne rubryki jakiegoś druku, czyli być rejestratorem zdarzenia, takim jakim jest polski kierownik usc. Wyrok sądu jest orzeczeniem sądu w konkretnej sprawie i każdy sąd może w nim napisać, co uważa za stosowne. To polski kierownik usc ma ocenić czy przedłożony wyrok sądu zagranicznego podlega przez niego uznaniu czy nie podlega, czyli czy może stanowić podstawę dodania do aktu małżeństwa wzmianki o jego rozwiązaniu czy nie może, bo jest w usc nieprzydatny, bo zawiera np. takie stwierdzenie, jak omawiany na Forum wyrok sądu niemieckiego ustalający ojcostwo, w którym to sąd niemiecki napisał: pozwany jest ojcem powódki, w sytuacji gdy nie wiadomo o jakiego Kowalskiego (ojciec), chodzi.Przecież wyroki wydane przez sądy Wielkiej Brytanii podlegają uznaniu na podstawie Rozporządzenia Rady (WE) Nr 2201/2003 z dnia 27 listopada 2003r. w sprawie jurysdykcji oraz uznawania.......W tym rozporządzeniu jest wszystko napisane; które z wyroków uznaje polski kierownik usc, z jakim dniem je uznaje a kiedy nie uznaje i jakie są środki zaskarżenia i są to przesłanki formalne, podobne do tych jakie zawiera Kpc.Natomiast mogą być jeszcze przesłanki merytoryczne, takie jak w tym wyroku sądu niemieckiego ( nie wiadomo który Kowalski jest ojcem dziecka, czy ten urodzony w dniu...w miejscowości....czy ten urodzony dnia....w miejscowości.....itd), w przypadku rozwiązania małżeństwa np. nie wiadomo jakie małżeństwo sąd zagraniczny rozwiązał .Proszę podać co jest w tym wyroku zagranicznym takiego, że pisze Pan o zbyt małej ilości danych; nie wiadomo jakie sąd małżeństwo rozwiązał?.Krystyna
Temat postu: Re: Wyrok rozwodowy z Wielkiej BrytniiWysłany: 07 Kwi 2017, 07:50 Rejestracja: 12 Cze 2016, 07:04Posty: 62
Dzień dobry Pani Krystyno,"W Sądzie wyższej instancji, rejestr główny wydziału rodzinnego. Postępowanie w sprawach małżeńskich w Rejestrze Głównym na mocy Sekcji 42 Ustawy o Postępowaniu w Sprawach Małżeńskich i Rodzinnych z 1984 roku jako toczące się przed Sądem rozwodowym hrabstwa. Nr sprawy ......Pomiędzy (dane małżonki) Powódka, a (dane małżonka) PozwanyW związku z orzeczeniem wydanym w tej sprawie w dniu .... 2010, w którym orzeczono, że małżeństwo zawarte w dniu .... 2004 w Londynie pomiędzy ....... a ....... zostaje rozwiązane, chyba że w ciągu 6 tygodni od jego wydania, sądowi zostanie przedstawiona uzasadniona przyczyna, dla której ww. orzeczenie nie powinno się uprawomocnić, a ponieważ taka przyczyna nie została przedstawiona, niniejszym zaświadcza się, że ww. orzeczenie uprawomocniło sie w dniu .... 2010 r i wyżej wymienione małżeństwo zostało tym samym rozwiązane"Tak wygląda treść, brak napisu, że to jest wyrok i brak pieczęci sądu.To jest chyba zaświadczenie, a nie wyrok.
Temat postu: Re: Wyrok rozwodowy z Wielkiej BrytniiWysłany: 07 Kwi 2017, 10:08 Rejestracja: 05 Cze 2011, 22:12Posty: 4620Pochwały: 29
Nie musi być napisane na górze tego dokumentu, że jest to wyrok, skoro w treści tego dokumentu jest napisane, że jest to orzeczenie z postępowania toczącego się przez sądem rozwodowym. A to, że nie ma na tym dokumencie pieczęci, to może nie być, bo może to jest wydruk komputerowy a wówczas pieczęci na takim druku nie będzie. Jest tak, jak jak Pan mówi zaświadczenie z rejestru sądu rodzinnego wyższej instancji i wygląda na to, że tylko takie dokumenty są z tego rejestru wydawane. Ja bym tego nie kwestionowała, że jest to zaświadczenie, bo w tym zaświadczeniu mamy podane to co nam jest potrzebne; czyli dane małżonków, data zawarcia małżeństwa i miejsce jego zawarcia, data wydania orzeczenia o rozwodzie i data prawomocności tego orzeczenia. Jeżeli mamy ten akt małżeństwa transkrybowany, to dodałabym do niego wzmiankę o treści: Małżeństwo zostało rozwiązanie na mocy orzeczenia Sądu Rozwodowego hrabstwa...w Wielkiej Brytanii dnia......, które to orzeczenie uprawomocniło się z dniem.....Krystyna
Temat postu: Re: Wyrok rozwodowy z Wielkiej BrytniiWysłany: 07 Kwi 2017, 11:14 Rejestracja: 12 Cze 2016, 07:04Posty: 62
Czyli, uznaję to orzeczenie na podst. Brukseli IIa. Zażądałem jeszcze zaświadczenia z art. 39. Bardzo Pani dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie.
Temat postu: Re: Wyrok rozwodowy z Wielkiej BrytniiWysłany: 07 Kwi 2017, 12:29 Rejestracja: 05 Cze 2011, 22:12Posty: 4620Pochwały: 29
A dlaczego Pan zażądał, czego nie ma w tym dokumencie, co jest Panu potrzebne?Krystyna
Temat postu: Re: Wyrok rozwodowy z Wielkiej BrytniiWysłany: 10 Kwi 2017, 14:41 Rejestracja: 12 Cze 2016, 07:04Posty: 62
Zgodnie z art. 37 rozporządzenia Bruksela IIa: "Strona wnioskująca o uznanie lub nieuznanie orzeczenia lub wnosząca o nadanie klauzuli wykonalności zobowiązana jest do przedstawienia:a) odpisu orzeczenia spełniającego warunki wymagane do uznania go za posiadający moc dowodową;orazb) świadectwa, określonego w art. 39".
Temat postu: Re: Wyrok rozwodowy z Wielkiej BrytniiWysłany: 11 Kwi 2017, 07:35 Rejestracja: 05 Cze 2011, 22:12Posty: 4620Pochwały: 29
Art 37 w/w rozporządzenia przewiduje wydanie zaświadczenia, o którym mowa w art. 39 i ma zastosowanie tylko wówczas, gdy z treści orzeczenia sądu nie wynikają dane zapisane w tym załączniku Nr 1 do rozporządzenia. Czyli np. wyrok nie jest prawomocny. Jeżeli w treści orzeczenia mamy wszystkie dane do uznania orzeczenia przez kierownika usc, to takiego zaświadczenia nie żąda się, bo w tym orzeczeniu sądu już te dane są zawarte. Nie żąda się dlatego, że te dane już mamy w orzeczeniu a dane zapisane w załączniku Nr 1rozporzadzenia byłyby tylko powtórzeniem tych danych z orzeczenia sądu. Ja tego orzeczenia sądu brytyjskiego nie widzę i nie mogę odnieść się do jego zapisów, stąd moje powyższe pytanie; czego nie ma w tym orzeczeniu sądu, co jest Panu potrzebne.Krystyna
Temat postu: Re: Wyrok rozwodowy z Wielkiej BrytniiWysłany: 11 Kwi 2017, 10:47 Rejestracja: 12 Cze 2016, 07:04Posty: 62
Data ślubu jest, miejsce ślubu jest, imiona i nazwiska małżonków są, data rozwodu jest i data prawomocności również, oznaczenie sądu jest, numer sprawy też jest.
Temat postu: Re: Wyrok rozwodowy z Wielkiej BrytniiWysłany: 11 Kwi 2017, 12:26 Rejestracja: 05 Cze 2011, 22:12Posty: 4620Pochwały: 29
To Pana inaczej zapytam, skoro powołuje się Pan na art. 37 rozporządzenia, czy dokument, o którym jest mowa w pkt b tego artykułu jest dokumentem obligatoryjnym, czyli takim, który kierownik usc musi zażądać, czy fakultatywnym, oczywiście w świetle zapisów omawianego rozporządzenia. I to moje pytanie sprowadza się do poprzedniego pytania, po co go Pan zażądał, w sytuacji gdy, jak Pan sam pisze, wiedział Pan jaki sąd małżeństwo rozwiązał, kiedy i z jakim dniem rozwiązał ?.Krystyna
Temat postu: Re: Wyrok rozwodowy z Wielkiej BrytniiWysłany: 12 Kwi 2017, 15:48 Rejestracja: 12 Cze 2016, 07:04Posty: 62
Moim zdaniem załącznik jest dokumentem obligatoryjnym, ponieważ wskazuje na to łącznik "oraz". Nie znalazłem zapisu, że nie żądamy zaświadczenia z artykulu 39, jeżeli wszystkie potrzebne do wpisania rozwodu dane mamy w wyroku. Chyba, że się mylę. Teraz tu już sam nie wiem.
Temat postu: Re: Wyrok rozwodowy z Wielkiej BrytniiWysłany: 12 Kwi 2017, 17:23 Rejestracja: 05 Cze 2011, 22:12Posty: 4620Pochwały: 29
To, że nie jest to załącznik obligatoryjny jest zapisane w art. 38 ust. 1 rozporządzenia, czyli artykule następnym, po słowie lub, " jeżeli uzna, że informacje, które otrzymał wcześniej, są wystarczające, zwolnić od obowiązku przedstawienia dokumentów".Zwolnienie z przedstawienia dokumentów dotyczy dokumentów wskazanych w art. 37 ust. 1 lit b, co zapisano w pierwszej części tego zdania ust. 1 art. 38. Ten zapis o zwolnieniu z obowiązku przedstawienia dokumentu polega na nie żądaniu tego dokumentu. Nie żąda się zaświadczenia, o którym mowa w art.39, bo to co będzie w tym zaświadczeniu mamy już w orzeczeniu sądu i są to informacje wystarczające aby dodać wzmiankę dodatkową do aktu małżeństwa o jego rozwiązaniu, na mocy orzeczenia sądu państwa obcego.To słowo "oraz" pomiędzy punktem a) a punktem b) i w takim zapisie jaki jest w ust. 1 art. 37 rozporządzenia, właśnie na to wskazuje, że może nie być to załącznik obowiązujący i trzeba przeczytać dalsze artykuły rozporządzenia. Gdyby nie był to załącznik fakultatywny, to zapis pkt a i pkt b byłby taki sam, jak np. w art. 22 czy art. 23 rozporządzenia, czyli takie "wyliczanie" po kolei dokumentów w pkt a, w pkt b itd. Natomiast gdyby ten dokument podlegał zamianie na inny dokument to pomiędzy pkt a) a pkt b) jest słowo lub - tak, jak w ust. 2 art. 37.Ale skoro już Pan zażądał tego załącznika Nr 1, o którym mówi art. 39 rozporządzenia, to teraz poczekamy aż wnioskodawca ten załącznik dostarczy (może być i tak, że załącznika tego nie otrzyma od sądu, bo sąd stwierdzi, że nie ma takiej potrzeby jego wydawania, bo informacje, które byłyby zawarte w załączniku , są zawarte już w orzeczeniu sądu). To przy tym drugim wariancie, powiemy; no trudno, jakoś sobie poradzimy i dodamy wzmiankę do aktu małżeństwa na podstawie tego orzeczenia sądu, które już mamy.Nie żądanie tego załącznika, jeżeli mamy wszystkie dane w orzeczeniu sądu zagranicznego do dodania wzmianki dodatkowej do aktu małżeństwa, znacznie usprawnia pracę kierownika usc, bo od razu możemy dodać wzmiankę do aktu małżeństwa a tak to musimy czekać aż wnioskodawca albo przekaże ten załącznik albo przekaże informację dlaczego załącznika nie przyniósł.Krystyna
Temat postu: Re: Wyrok rozwodowy z Wielkiej BrytniiWysłany: 12 Kwi 2017, 19:02 Rejestracja: 12 Cze 2016, 07:04Posty: 62
Bardzo dziękuję Pani za odpowiedź. Myślałem, że ten art. 38 dotyczy tylko działań sądu, nie kierownika usc. Chciałem jeszcze dopytać w innej kwestii: czasem Pani sugeruje, żeby wnioskodawcy zwracać niekompletne dokumenty. Na co się w takiej sytuacji powołać?
Temat postu: Re: Wyrok rozwodowy z Wielkiej BrytniiWysłany: 13 Kwi 2017, 07:05 Rejestracja: 05 Cze 2011, 22:12Posty: 4620Pochwały: 29
Panie kierowniku, we wszystkich artykułach rozporządzenia jest użyte słowo "sąd" i w art. 1 i w art. 27 pkt 1 - sąd państwa członkowskiego, do którego wystąpiono o uznanie orzeczenia.....i w art. 38 i art. następnych. Czy pod tym pojęciem "sąd" rozumiemy tylko sąd ma Pan wyjaśnione w w art. 2 Definicje a w pkt 1 jest taki zapis; 1) "sąd" obejmuje wszelkie organy państw członkowskich, które są właściwe w sprawach, które zgodnie z art. 1 wchodzą w zakres stosowania niniejszego rozporządzenia. Skoro uznaniem orzeczeń w trybie omawianego rozporządzenia w Polsce zajmuje się kierownik usc, to art. 38 rozporządzenia również jego dotyczy. Poza tym ma Pan zapis w artykule np. 21 ust. 3 w drugim zdaniu, że właściwość sądu (patrz pojęcie sądu z art. 2 Definicje,pkt 1), określana jest przez prawo państwa członkowskiego, w którym wniesiono wniosek o uznanie albo nieuznanie orzeczenia.A to, że w Polsce uznaniem orzeczeń w trybie tego rozporządzenia zajmuje się kierownik usc ma Pan zapisane w art. 108 ust. 1 Prawa o aktach stanu cywilnego, czyli ustawie, która w art. 6 ust. 1 wskazuje miejsce (gminy w urzędach stanu cywilnego) i osobę uprawnioną do dokonywania tych czynności (art.1 ustawy), którą jest kierownik urzędu stanu cywilnego- art. 6 ust. 3, 4 i 5 ustawy.Krystyna
Temat postu: Re: Wyrok rozwodowy z Wielkiej BrytniiWysłany: 13 Kwi 2017, 07:33 Rejestracja: 05 Cze 2011, 22:12Posty: 4620Pochwały: 29
Co do drugiej części pytania, a dot. przepisu prawnego, na który należy powołać się, że wnioski w sprawie uznania orzeczeń sądów państw obcych mają być kompletne, to wynika to z zapisu samego art. 108 ust. 1 ustawy w brzmieniu: "Jeżeli orzeczenie sądu państwa obcego lub........podlega uznaniu". Nie może kierownik usc podjąć decyzji o uznaniu orzeczenia sądu państwa obcego, jak nie ma kompletu dokumentów w tej sprawie.Tu proszę zwrócić uwagę, że ten przepis jest z zakresu prawa cywilnego a nie z zakresu prawa administracyjnego, więc Kpa, na który powołuje się nasza ustawa w art. 12, nie ma zastosowania. Kpa jest przepisem proceduralnym, którego w zakresie postępowania kierownik usc nie stosuje a nie stosuje dlatego, że nie prowadzi postępowania administracyjnego tylko postępowanie wyjaśniającego, co wynika bezpośrednio z zapisu art. 22 ustawy. Cała procedura postępowania kierownika usc, łącznie z dokumentami, które mają być złożone w sprawie rejestracji stanu cywilnego jest omówiona w naszej ustawie a nie w Kpa. Nie ma tu także zastosowania przepis art.64 par. 2 Kpa (wezwanie do usunięcia braków w terminie 7 dni, z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania), bo kto może wezwać - organ administracji publicznej - art. 1 pkt 1 Kpa, a kto jest tym organem administracji publicznej w rozumieniu Kpa, zapisane jest w art. 5 par. 2 pkt 3 a w pkt 6 wymienione są organy jednostek samorządu terytorialnego. Pośród tych jednostek - kierownika usc nie ma.Z przepisów Kpa, kierownika usc obowiązują terminy załatwiana spraw - art. 35 par. 3 Kpa, to jak można mówić o terminie załatwienia sprawy, skoro kierownik usc nie ma dokumentu i to dokumentu zagranicznego, którego nie wiadomo kiedy otrzyma wnioskodawca z sądu zagranicznego?Krystyna