Source: https://www.eporady24.pl/sprzedaz_udokumentowana_fakturami_wystawionymi_przez_podmiot_nieistniejacy_lub_nieuprawniony,artykuly,15,90,559.html
Timestamp: 2020-06-02 21:36:55+00:00
Document Index: 116289327

Matched Legal Cases: ['art. 88', 'art. 226', 'SA/Ol ', 'SA/Bd ', 'SA/Sz ', 'SA/Bd ', 'SA/Gd ', 'SA/Gd ', 'art. 96']

Autor: Aleksander Słysz • Opublikowane: 14.03.2009
W obrocie gospodarczym funkcjonują z powodzeniem przedsiębiorstwa, które nie dopełniają ciążących na nich obowiązków rejestracyjnych (odnośnie VAT) – z niewiedzy bądź celowo, często spotyka się również firmy, których celem działania zdaje się być oszukiwanie uczciwych podatników. Niestety, nawet rzetelny podatnik, który dochowuje należytej staranności sprawdzając swoich kontrahentów, może wpaść w tarapaty.
Zgodnie z art. 88 ust. 3a, pkt 1, lit. a) ustawy o podatku od towarów i usług (Dz. U. 2004.54.535) nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego, faktury i dokumenty celne w przypadku gdy ich sprzedaż została udokumentowana fakturami lub fakturami korygującymi wystawionymi przez podmiot nieistniejący lub nieuprawniony do wystawiania faktur lub faktur korygujących.
Organy podatkowe na cały problem patrzą bardzo restrykcyjnie i chronią interesy skarbu Państwa (czyli pośrednio i interesy ogółu podatników), odmawiając podatnikom prawa do obniżenia podatku należnego. Często interpretacja organów idzie zbyt daleko.
Na wniosek zainteresowanego podatnika naczelnik urzędu skarbowego jest obowiązany potwierdzić, czy podatnik będący jego kontrahentem jest zarejestrowany jako podatnik VAT czynny lub zwolniony. Jednak sytuacji, w których rzetelna do tej pory firma wyrejestrowuje się z rejestrów, nie informując kontrahentów i dalej realnie prowadząc działalność, jest wiele; nie istnieje firma sprawdzająca wszystkich swoich kontrahentów miesiąc w miesiąc. Niestety, nie tylko w tych sytuacjach powstają problemy dla podatników.
W interpretacji indywidualnej Ministra Finansów – Dyrektor Izby Skarbowej w Bydgoszczy z dnia 11 lutego 2008 r. (sygn. ITPP2/443-224/07/AW) jasno wskazuje, że:
„W przypadku transakcji zrealizowanej przez sprzedawcę, który nie jest zarejestrowanym podatnikiem nie można mówić o wystawieniu faktury przez podmiot uprawniony i o dysponowaniu przez nabywcę fakturą uprawniającą do odliczenia podatku naliczonego. W przypadku takiej transakcji podatnik (nabywca) dysponuje dokumentem niezawierającym danych przewidzianych postanowieniami prawa wspólnotowego. Nie można bowiem uznać, iż dokument (faktura) taki zawiera numer identyfikacyjny podatnika, który dla potrzeb stosowania przepisów o podatku od towarów i usług nierozerwalnie związany jest z dokonaniem rejestracji w tym podatku (samo posługiwanie się numerem identyfikacji podatkowej nie oznacza, że jest to numer, o którym mowa w art. 226 dyrektywy), skoro sprzedawca posługuje się numerem fikcyjnym, lub został wykreślony z rejestru podatników VAT. A zatem stwierdzić należy, iż faktury VAT wystawione przez kontrahenta Spółki, który w dacie ich wystawienia nie posiadał statusu podatnika VAT czynnego nie mogły stanowić podstawy do obniżenia podatku należnego”.
Na ogół taki właśnie pogląd prezentują organy podatkowe. Ratunkiem, pozwalającym optymistyczniej patrzyć na obrót gospodarczy, są wyroki sądów, które pozostają w sprzeczności z praktyką organów podatkowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w jednym z najnowszych swoich wyroków tj. w wyroku z dnia 30 grudnia 2008 r. (sygn. I SA/Ol 473/2008) jasno wskazuje, że:
„Na prawo odliczenia VAT nie ma wpływu okoliczność, czy wystawca faktury jest zarejestrowany jako czynny podatnik VAT i czy rzeczywiście uiścił podatek. Jeśli sprzedaż usług miała miejsce, lecz podmiot jej dokonujący nie posiadał statusu czynnego podatnika VAT, to nie można uznać, że nabywca powinien ponosić negatywne skutki takiego działania sprzedawcy. Inna wykładnia narusza przepisy UE”.
Widać wyraźnie, iż stanowisko sądu jest diametralnie inne od stanowiska organów podatkowych. Niestety, dla podatników linia orzecznictwa sądów w tym zakresie jest murem, w którym pojawiają się pęknięcia. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 8 lipca 2008 r.
(sygn. SA/Bd 237/2008) – moim zdaniem – jest jednym z nich, gdyż sąd wskazuje, że:
„Podatnik ma możliwość zwrócenia się do organów podatkowych z wnioskiem o wskazanie, czy jego kontrahent jest zarejestrowanym podatnikiem VAT. Jeżeli tego nie uczyni, a okoliczności transakcji budzą wątpliwości i w konsekwencji kontrahent okaże się niezarejestrowanym podatnikiem VAT, podatnik ponosi negatywne konsekwencje braku staranności”.
Jak widać, sąd wskazuje, że „budzące wątpliwości” okoliczności transakcji razem z brakiem sprawdzenia kontrahenta są wystarczającymi przesłankami, by odpowiedzialność przenieść na uczciwego podatnika.
Sądy potwierdzają jednak istnienie ochrony podatnika istniejącego, gdy faktura dotyczy faktycznie dokonanych, zrealizowanych transakcji, m.in.:
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 5 września 2007 r. (sygn. I SA/Sz 674/2006) wskazuje, że: „Organ podatkowy odmawiający podatnikowi prawa do odliczenia VAT naliczonego w fakturze wystawionej przez kontrahenta niebędącego zarejestrowanym czynnym podatnikiem VAT działa w sprzeczności z prawem wspólnotowym.”
w wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 8 lipca 2008 r. (sygn. I SA/Bd 237/2008) przeczytać możemy, że: „Urzędnicy mogą zakwestionować prawo do odliczenia VAT, gdy czynności udokumentowane fakturami nie były wykonane. Zanim jednak to zrobią, powinni wyjaśnić wszystkie wątpliwości. Jeśli tak się nie stało, działanie fiskusa wykracza poza swobodną ocenę dowodów i jest nieuprawnione”.
w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 24 czerwca 2008 r. (sygn. I SA/Gd 129/2008) czytamy, iż: „Dla zastosowania pozbawienia podatnika prawa do odliczenia VAT nie wystarczy samo ustalenie, że faktura pochodzi od podmiotu nieuprawnionego do jej wystawienia. Ponadto z ogółu obiektywnych okoliczności musi wynikać, że podatnik nabywając towar od podmiotu nieuprawnionego do wystawienia faktury przynajmniej mógł przewidywać, że transakcja stanowi nadużycie (oszustwo)”.
Warto zastanowić się, kto jest podmiotem nieistniejącym, fikcyjnym? Prawo nie reguluje tego jednoznacznie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 11 września 2007 r. (sygn. I SA/Gd 264/2007) słusznie wskazuje, że: „Za podmiot fikcyjny może być uznany nie tylko kontrahent faktycznie nieistniejący. Może to być też podatnik, który choć został formalnie zarejestrowany, w rzeczywistości nie uczestniczy w obrocie prawnym”.
Reasumując, by bezpiecznie brać udział w obrocie gospodarczym, należy sprawdzać kontrahentów tak często jak tylko to możliwe (w tym w trybie art. 96 ust 13 ustawy o podatku od towarów i usług) i wierzyć, że sądy w przypadku sporu z organami podatkowymi dalej będą trzymać stronę istniejących podatników.