Source: https://www.eporady24.pl/odpowiedzialnosc-zony-za-dlugi-meza,pytania,6,80,27104.html
Timestamp: 2020-04-08 08:21:57+00:00
Document Index: 56123246

Matched Legal Cases: ['art. 41', 'art. 33', 'art. 33', 'art. 42', 'Art. 42', 'art. 41', 'art. 787']

Autor: Michał Soćko • Opublikowane: 20.12.2019
Obawiam się odpowiedzialności za możliwe wyrządzenie szkody mojemu poprzedniemu pracodawcy i mam pytanie dotyczące odpowiedzialności żony za długi męża. Wprawdzie było to już jakiś czas temu i nie toczy się żadne śledztwo wobec mnie, ani żadne postępowanie, ale liczę się z tym, że może to nastąpić. Zakładam, że przy „czarnym scenariuszu” mogę ponieść z tego tytułu odpowiedzialność cywilną i karną. Dlatego chciałbym wiedzieć, czy w przypadku skazania przez sąd karny lub cywilny moja żona będzie musiała spłacać mój dług wynikający z tego czynu. Czy komornik będzie mógł zająć jej pensję, mimo że nie miała wpływu na mój czyn? Mamy wspólność majątkową, jeśli zostałbym skazany za szkodę umyślną i zobowiązany do wypłaty odszkodowania, czy komornik mógłby prowadzić egzekucję z poborów żony i jej udziałów w naszym mieszkaniu? Proszę określić w jakim stopniu żona odpowiada za moje ewentualne długi.
Zakres odpowiedzialności za długi małżonka
W pierwszej kolejności należy odnieść się do przepisów ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (j.t. Dz. U. 2017, poz. 682; zwanej dalej „K.r.o.”). Zakres odpowiedzialności za długi jednego z małżonków w przypadku wspólności majątkowej małżeńskiej określa art. 41 K.r.o. Przepis ten stanowi:
W przedstawionej sytuacji zastosowanie będzie znajdował § 2 powyższego artykułu. Bowiem z Pana relacji wynika, że żona nie miała nawet wiedzy na temat zaistniałego czynu. W związku z tym należy wskazać, że wierzyciel będzie mógł żądać zaspokojenia:
z majątku osobistego dłużnika, czyli Pana,
z korzyści uzyskanych przez dłużnika z jego praw, o których mowa w art. 33 pkt 9 K.r.o. (prawa autorskie i prawa pokrewne, prawa własności przemysłowej oraz inne prawa twórcy),
Co składa się na majątek osobisty małżonka
Przy czym na majątek osobisty małżonka, zgodnie z art. 33 K.r.o., składa się:
Dodać należy również, że majątek wspólny małżonków objęty jest tzw. współwłasnością łączną. Oznacza to, że w czasie trwania małżeństwa nie może być on dzielony. W konsekwencji art. 42 K.r.o. przyjmuje:
„Art. 42. Wierzyciel małżonka nie może w czasie trwania wspólności ustawowej żądać zaspokojenia z udziału, który w razie ustania wspólności przypadnie temu małżonkowi w majątku wspólnym lub w poszczególnych przedmiotach należących do tego majątku.”
Ograniczenie to jednak nie rozciąga się na czas po ustaniu małżeństwa. Jak wskazał bowiem Sąd Najwyższy: „wierzyciel jednego z małżonków po ustaniu wspólności majątkowej małżeńskiej może prowadzić egzekucję z udziału tego małżonka we własności nieruchomości wchodzącej poprzednio w skład majątku wspólnego” (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 2015 r., sygn. akt III CZP 9/15).
Czego komornik nie może zająć małżonce?
Zatem gdyby doszło do egzekucji, komornik nie powinien zajmować innych składników niż te, które zostały wymienione w art. 41 § 2 K.r.o. Dotyczy to zarówno wynagrodzenia małżonki, środków zgromadzonych przez nią w IKE, jak i mieszkania (jeśli zostało ono nabyte w trakcie trwania małżeństwa i weszło do majątku wspólnego).
Natomiast nie polecam utrzymywania wspólnego rachunku bankowego czy lokaty. Komornicy w praktyce bowiem często zajmują cały rachunek albo lokatę, a potem osoba, która nie jest dłużnikiem, musi wnosić o zwolnienie takich środków z zajęcia. Powstaje równie w praktyce problem, żeby wykazać czyje i w jakiej wysokości są te środki. Lepiej te rachunki porozdzielać.
Na koniec dodam tylko informacyjnie, że wierzyciel mógłby egzekwować należność z majątku wspólnego tylko wtedy, gdyby przedstawił dokument urzędowy lub prywatny, że dług powstał z czynności prawnej dokonanej za zgodą małżonka dłużnika (art. 787 Kodeksu postępowania cywilnego).
Kilka dni temu ruszałem ze skrzyżowania, po chwili zderzyłem się z nadjeżdżającym z prawej strony radiowozem jadącym na sygnale. Nie mogłem go wcześniej usłyszeć ani zobaczyć, bo widok zasłaniały inne pojazdy. Nie otrzymałem jeszcze mandatu ani informacji o winie. Czy mam szansę wygrać z policją? Co