Source: https://www.far.org.pl/forum/viewtopic.php?id=2421
Timestamp: 2018-01-22 20:13:20+00:00
Document Index: 97421678

Matched Legal Cases: ['art. 362', 'art. 362', 'art. 362', 'art. 189', 'art. 189', 'Art. 442']

odszkodowanie (Strona 1) - FAR LEX - Archiwum
Archiwum » FAR LEX » odszkodowanie
1 Temat przez minimini 2008-07-07 19:00:05
Witam.Mam duży problem i proszę o pomoc. W marcu tego roku miałam wypadek samochodowy z mężem i wtedy dwumiesięczną córeczką, ja kierowałam, czołowo w nas uderzył samochód, kierowca stwierdził że zasnął ale teraz wypiera się wszystkiego, okazało się że jest ważną osoba publiczną, posiłkuje się tym że małą była nieprawidłowo przewożona( nie była wyłączona poduszka , a fotelik był na przednim siedzieniu) prokurator wyłączył moje materiały ze sprawy. Jeśli chodzi o obrażenia to moje maleństwo najbardziej ucierpiało- poważny uraz czaszkowo-mózgowy, teraz jest ok ale nie wiadomo jak będzie w przyszłości. Pomóżcie bo nie mam pojęcia co robić. Z góry serdecznie dzięki
2 Odpowiedź przez minimini 2008-07-07 19:39:41
A i jeszcze jedno jakby ktoś mógł polecić kogoś kto by mógł sie kompleksowo zająć moja sprawą to będe wdzięczna, bardzo.
3 Odpowiedź przez versus-wawa 2008-07-15 12:14:21
Najbardziej wiarygodne "polecenia" są od osób znajomych, rodziny, etc.
Co do sprawy, proponuję uważnie śledzić przebieg postępowania dochodzeniowego. Składać ewentualne wnioski dowodowe - np. w celu powołania biegłego...
Sprawa odszkodowania - jak najbardziej się należy. Niemniej sądzę, że ubezpieczyciel podniesie zarzut przyczynienia się.
4 Odpowiedź przez minimini 2008-07-15 20:30:08
Dziękuje za zainteresowanie. Co to oznacza?Penie chodzi znowu o jakieś procenty, ale to przecież nie ja spowodowałam wypadek?!Co zrobić żeby było dobrze( wynająć jakiegoś prawnika)? Czy trzeba działać już w tej sprawie w sądzie u nas przeciwko temu gościowi?Proszę o pomoc bo sama juz nie wiem jak sobie z tym wszystkim poradzić. Z góry serdecznie dziękuję
5 Odpowiedź przez norbik 2008-07-16 06:48:23
Ten temat był tu wiele razy wałkowany, proszę dobrze poszukac!
Przyczynienie to nic innego jak procenty o które pomniejszona zostanie suma odszkodowania.
6 Odpowiedź przez minimini 2008-07-16 13:42:44
nie chciałabym być niemiła ale skoro nie chce się nic nastukać konkretnego to poco pisać jakbym miała czas na szukanie to b ym nic innego nie robiła tylko siedziała i czytała.Dziękuję serdecznie za pomoc. Najlepiej będzie jak zatrudnię jakiegoś prawnika, bo te fora to nie koniecznie pomogą
7 Odpowiedź przez awatar 2008-07-17 12:15:55
Nie Ty spowodowałaś, ale właśnie fakt, że mała była nieprawidłowo przewożona to przyczynienie się - zmniejsza ono wielkość odszkodowania.
8 Odpowiedź przez chaber76 2008-07-17 14:12:52
zarzut przedawnienia nie będzie uzasadniony i nie powinien być brany przez sąd pod uwagę
Podmiot zobowiązany do naprawienia szkody nie może żądać na podstawie art. 362 kc zmniejszenia odszkodowania należnego małoletniemu dziecku na tej podstawie, że szkoda pozostaje w związku przyczynowym z zawinieniem ojca poszkodowanego wyrażającym się w braku należytego nadzoru. Powołany przepis dotyczy bowiem zachowania się poszkodowanego, a nie innych osób (Wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 31 października 1996 r., I ACa 9/96). Zachowanie się rodziców małoletniej osoby poszkodowanej nie może uzasadniać zmniejszenia odszkodowania na podstawie art. 362 kc (Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 18 kwietnia 1991 r., I ACr 26/91).
http://odszkodowanie24.blogspot.com/sea … yczynienie
9 Odpowiedź przez versus-wawa 2008-07-18 11:25:36
Jak najbardziej zgadzam się ze stanowiskiem chaber76. Jednak na drodze "ugodowej" Ubezpieczyciel tego nie uzna. W sądzie owszem.
Poniżej cytat z komentarza do k.c. - autorstwa prof. Pietrzykowskiego:
"W orzecznictwie wyrażony został pogląd, że skutki przyczynienia się rodziców do powstania szkody, która dotknęła ich małoletnie dziecko, są równoznaczne - jeśli chodzi o konsekwencje określone w art. 362 - z przyczynieniem się samego poszkodowanego (por. orz. SN z 2.12.1982 r., IV CR 484/82, OSP 1984, Nr 1, poz. 4 z glosą kryt. A. Szpunara). Pogląd ten spotkał się z uzasadnioną krytyką, której odzwierciedlenie znalazło wyraz w orz. SN z 16.3.1983 r., I CR 33/82, OSN 1983, Nr 12, poz. 196."
10 Odpowiedź przez awatar 2008-07-18 19:03:42
aberade napisał/a:
a między bogiem a prawdą, w najgorszym wypadku możesz odpowiedzialność /finansową i karną/ ponieść ty, za doprowadzenie do zagrożenia zdrowia i życia nieletniego dziecka /poprzez niewłaściwe zabezpieczenie niemowlęcia w samochodzie/
adwokat strony przeciwnej może podnieść tę kwestię
weź dobrego, doświadczonego prawnika do tego i licz na łut szczęścia
To mogłoby być nawet dobrym rozwiązaniem, bo w końcu rodzice też mają OC, a jeśli dobrze myślę, to w takim przypadku nie byłoby mowy o przyczynieniu się.
11 Odpowiedź przez minimini 2008-07-21 20:13:25
Dzięki wszystkim za odpowiedzi, namieszało mi to wszystko w głowie strasznie.Nie mam pojęcia co robić,jeśli ktoś życzliwy jest w stanie mi coś poradzić to proszę szczerze i gorąco, czy czekać co postanowi ubezpieczyciel czy brać jakiegoś adwokata, jeśli tak to jakiego? aberade czy ten z warszawy którego kiedyś polecałaś nadaje się według ciebie? Proszę pomóżcie
12 Odpowiedź przez minimini 2008-07-21 20:22:45
Jeszcze jedno czy ma to jakiekolwiek znaczenie że prokurator ze sprawy wyłączył moje dokumenty po opiniach dwóch biegłych?Ten Pan który spowodował wypadek to jakaś ważna persona i zapiera się rękami i nogami że nie wie jak to się stało itd, czy mam rozumieć że to będzie zupełnie inna sprawa i inne opinie innych biegłych itd o nic mi nie chodzi te pieniądze mii do szczęścia też wcale nie są potrzebne szczególnie jeśli będzie przy tym więcej problemów niż tego wszystkiego, chodzi tylko o moje maleństwo żeby w razie czego....nawet nie chcę o tym myśleć:( Pozdrawiam wszystkich i z góry dziękuje za podpowiedzi co robić
13 Odpowiedź przez minimini 2008-07-22 19:36:17
Rozumie dzięki opiniowali w kwestii spowodowania wypadku więc to chyba i tak nie ma znaczenia, sama nie wiem, akt nie widziałam i opinii też nie bo sprawy nie było jeszcze, ale będzie tak jak piszesz sprawa karna przeciwko temu facetowi który spowodował wypadek. A jak zrobić to o czym piszesz żebym miała tą odpowiedzialność zagwarantowaną?
14 Odpowiedź przez chaber76 2008-07-22 22:34:19
Poszkodowany może na podstawie art. 189 kodeksu postępowania cywilnego żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. W przypadku wypadków komunikacyjnych osoba poszkodowana może domagać się ustalenia, że zakład ubezpieczeń ponosi odpowiedzialność za skutki zdarzenia, które ujawnią się w przyszłości.
Na podstawie art. 189 kpc powód może żądać ustalenia, że pozwany ponosi odpowiedzialność za mogące nastąpić w przyszłości skutki wypadku (Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Administracyjna, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 29 października 1999 r., II UKN 176/99).
inaczej mówiąc musisz wytoczyć powództwo do sądu o ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń za skutki zdarzenia na przyszłość
powodem jest twoja małoletnia córka, ty jesteś jej przedstawicielem ustawowym, który reprezentuje ją przed sądem
http://odszkodowanie24.blogspot.com/200 … zyszo.html
15 Odpowiedź przez versus-wawa 2008-07-23 10:52:46
Masz jeszcze trochę czasu na założenie ewentualnego pozwu o ustalenie....
Najpierw powalcz u Ubezpieczyciela. Wtedy będziesz wiedziała, czy tylko o ustalenie odpowiedzialności na przyszłość będziesz wytaczać powództwo, czy też np. o zadośćuczynienie, etc....
Art. 442[1]. § 1. Roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę.
Proponuję więc poczekać na ustalenia prokuratury. Jeżeli umorzą postępowanie, szybko poradź się kogoś kto się w tym orientuje. Jeżeli skierują sprawę do sądu, możesz już zgłaszać szkodę u Ubezpieczyciela. Możesz oczywiście wcześniej, ale raczej i tak będą czekać z wypłatą.
16 Odpowiedź przez minimini 2008-07-28 09:09:11
Dziękuję serdecznie za bardzo czytelna dla mnie wiadomość:) w takim razie czekam na sprawę w sądzie u nas a później kontaktuję się z ubezpieczycielem i ewentualnie szukam dalej pomocy u Państwa, pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję
17 Odpowiedź przez versus-wawa 2008-07-28 13:31:23
18 Odpowiedź przez aop 2008-08-28 13:17:26
witajcie!całkiem przypadkiem weszłam na tą stronę i zauważyłam że poruszane są tu ważne problemy..jeszcze do niedawna byłam po tej "drugiej stronie",tzn to ja pomagałam ON,rehabilitowałam,usprawniałam,itp..z zawodu jestem fizjoterapeutą.teraz moja sytuacja zmieniła się diametralnie ponieważ 3 miesiące temu wracając ze studiów samochodem jako pasażer uległam wypadkowi..jechało nas czworo rehabilitantów z czego dwoje zginęło prawie na miejscu..doznałam urazu głowy,wstrząśnienia mózgu,straciłam połowę zębów i-co dla mnie najistotniejsze-wskutek zaparcia się w trakcie wypadku obiem rękami o fotel kierowcy-doznałam wieloodłamowego połamania obu kończyn górnych..zostały one zespolone drutami i do dnia dzisiejszego noszę gipsy bo kości nie chcą mi się zrastać..cieszę sie że przeżyłam,że nie doznałam urazu kręgosłupa i że mogę chodzić o własnych nogach.wiem że łatwo nie będzie ale będę walczyć o odszkodowanie i zadośćuczynienie z oc kierowcy(jemu nie zaszkodzę bo on nie żyje a przyczyną wypadku była zbyt szybka jazda-przy 160km\h samochod wbił się w drzewo).czy mogę prosić o jakąś poradę w tej kwesti? nie chcę się przekwalifikowywać do innego zawodu,chcę nadal robić to co robiłam przed wypadkiem(oprócz zapewne masażu klasycznego bo moje ręce nie będą aż tak sprawne..),nie wyobrażam sobie piękniejszego zawodu niż fizjoterapeuta,chce nadal pomagać i być potrzebna.co mam robić....? z góry serdecznie dziękuję
19 Odpowiedź przez versus-wawa 2008-09-01 08:18:51
Na forum znajdziesz wiele "opisów" co należy robić w takich przypadkach. Poszukaj trochę lub zadaj konkretne pytanie.
Na pewno musisz się leczyć, zbierać na bieżąco wszystkie dokumenty z leczenia (dok. med., faktury, rachunki, etc.)...
20 Odpowiedź przez tobibi 2008-09-01 14:35:06
mam pztanie jak lepij uyzskiwac odsykodowanie z oc na drodze przedsadowej biorac adwokata czy przez firmy zajmujace sie odszkodowaniami
21 Odpowiedź przez versus-wawa 2008-09-02 12:19:35
Sam musisz wybrać. Popytaj, co i gdzie ile kosztuje.
22 Odpowiedź przez aop 2008-09-02 17:49:09
witam.konkretne pytanie : napewno będę mieć grupę inwalidzką-czy z nią mogę nadal pracować w swoim zawodzie? a jeśli będę mieć rentę to też?
23 Odpowiedź przez aop 2008-09-05 12:34:50
ale z rentą to podobno nie powinno się pracować..
24 Odpowiedź przez tobibi 2008-09-06 14:12:04
czy ktos kozystal z firmy versus michala pietrykowskiego?czy godna firma
25 Odpowiedź przez optima20 2012-08-29 12:43:49
"OPTIMA" Biuro Obsługi Szkód Komunikacyjnych
Witam jestem pracownikiem firmy Optima. Jesteśmy najtańszą firmą na rynku, podchodzimy do każdego przypadku indywidualnie i nie traktujemy spraw masowo tak jak to robi konkurencja. Jesteśmy mała firmą, która istnieje dzięki naszym dobrym wynikom. W razie pytań proszę pisać na optima20@o.pl chętnie przedstawię nasza ofertę będą mogli Państwo porównać nas z konkurencją, która chce około 1/3 waszego odszkodowania które należy się wam.