Source: https://www.eporady24.pl/przedawnienie_roszczen_podmiotu_gospodarczego_z_tytulu_umowy_o_roboty_budowlane,artykuly,4,52,172.html
Timestamp: 2020-05-28 17:36:14+00:00
Document Index: 36741271

Matched Legal Cases: ['art. 647', 'art. 647', 'art. 118', 'art. 646', 'art. 656', 'art. 117', 'art. 118', 'art. 656', 'art. 118', 'art. 656', 'art. 635', 'art. 636', 'art. 637', 'art. 638', 'art. 644', 'art. 656', 'art. 646', 'art. 118']

Autor: Karol Jokiel • Opublikowane: 03.10.2013 • Zaktualizowane: 03.10.2013
Stosownie do treści art. 647 Kodeksu cywilnego, przez umowę o roboty budowlane wykonawca zobowiązuje się do oddania przewidzianego w umowie obiektu, wykonanego zgodnie z projektem i zasadami wiedzy technicznej. Inwestor zaś zobowiązuje się do dokonania wymaganych przez właściwe przepisy czynności związanych z przygotowaniem robót, w szczególności do przekazania terenu budowy i dostarczenia projektu oraz do odebrania obiektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia. Analogiczne obowiązki ciążą na kontrahentach umowy, jeżeli jej przedmiotem jest remont budynków i budowli.
Ponieważ przepisy Kodeksu cywilnego odnoszące się do umowy o roboty budowlane nie określają terminu przedawnienia roszczeń wynikających z tego typu umów (art. 647-658 K.c.), czasami wątpliwości praktyczne budzi kwestia, czy należy w tym zakresie stosować ogólny termin przedawnienia roszczeń wynikających z działalności gospodarczej – art. 118 K.c. (3 lata), czy też szczególny termin przedawnienia z art. 646 K.c. – dotyczącego umowy o dzieło (2 lata) – do którego odsyła art. 656 § 1 K.c., stanowiący, że:
„Do skutków opóźnienia się przez wykonawcę z rozpoczęciem robót lub wykończeniem obiektu albo wykonywania przez wykonawcę robót w sposób wadliwy lub sprzeczny z umową, do rękojmi za wady wykonanego obiektu, jak również do uprawnienia inwestora do odstąpienia od umowy przed ukończeniem obiektu stosuje się odpowiednio przepisy o umowie o dzieło”.
Istotna waga tego zagadnienia nie powinna budzić żadnych wątpliwości, jeśli pamięta się, że zgodnie z art. 117 § 2 K.c.: „Po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia (...)”.
Pierwsze z zaprezentowanych wyżej stanowisk opiera się na istotnych różnicach w cechach przedmiotowych każdej umowy o dzieło i umowy o roboty budowlane, w szczególności na większych rozmiarach przedsięwzięcia mającego stanowić dzieło oraz na konieczności sprostania przez strony szczególnym wymogom prawa budowlanego w umowie o roboty budowlane.
Z faktu akcentowania tych różnic wynikałoby, że umowa o roboty budowlane, była i jest umową odmienną w porównaniu z umową o dzieło (tak: m.in. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 marca 1997 r., II CKN 28/97 i w wyroku z dnia 25 marca 1998 r., II CKN 653/97).
Drugie stanowisko opiera się w zasadniczej mierze na twierdzeniu, że umowa o roboty budowlane – przed dniem 1 października 1990 r. – była tylko szczególnym rodzajem umowy o dzieło (wyroki SN z lat 70-tych oraz uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 1990 r., I CR 750/90, OSNCP 1992, nr 5, poz. 81).
Również w nowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreślono, że nie ulega wątpliwości, iż umowa o roboty budowlane jest szczególną postacią umowy o dzieło, od której odróżnia ją m.in. rozmiar wykonywanych prac (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 1997 r., II CKN 446/97 OSNC 1998, nr 4, poz. 67).
Dla ostatecznego rozstrzygnięcia zarysowanego powyżej sporu kamieniem milowym stała się uchwała Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 2002 r. (III CZP 63/01 OSNC 2002/9/106). W niej bowiem stwierdzono, iż roszczenia wynikające z umowy o roboty budowlane przedawniają się w terminach określonych w art. 118 K.c.
Sąd Najwyższy we wspomnianej uchwale uznał, iż umowę o roboty budowlane należy nadal traktować jako odrębny typ umowy nazwanej, niebędącej podtypem umowy o dzieło, aczkolwiek niewątpliwie historycznie z niej się wywodzącej.
Wniosek taki potwierdza ustawowe odesłanie zastrzeżone w art. 656 § 1 K.c., sprowadzające się do możliwości jedynie odpowiedniego stosowania, i to tylko w określonym w nim zakresie, przepisów poświęconych umowie o dzieło.
Jak stwierdził Sąd Najwyższy – generalną regulację prawną długości terminów przedawnienia roszczeń majątkowych zawiera przepis art. 118 K.c., którego wyłączenie stosowania ustawodawca zastrzegł jedynie na wypadek odmiennego unormowania tej materii w przepisie szczególnym.
Tymczasem wśród przepisów zawartych w tytule XVI K.c. (poświęconych umowie o roboty budowlane), brak jest przepisu szczególnego, który samodzielnie określałby termin przedawnienia roszczeń wynikających z niewykonania albo z nienależytego wykonania umowy o roboty budowlane, a odpowiednie stosowanie przepisów o umowie o dzieło zostało ograniczone w art. 656 § 1 K.c. wyłącznie do:
skutków opóźnienia się przez wykonawcę z rozpoczęciem robót lub wykończeniem obiektu, co oznacza konieczność odpowiedniego stosowania art. 635 K.c.;
skutków wykonywania przez wykonawcę robót w sposób wadliwy lub sprzeczny z umową, co oznacza obowiązek odpowiedniego stosowania art. 636 § 1 i § 2 K.c.;
rękojmi za wady wykonanego obiektu, co oznacza konieczność odpowiedniego stosowania art. 637 § 1 i § 2 K.c. oraz art. 638 K.c.;
uprawnienia inwestora do odstąpienia od umowy przed ukończeniem obiektu, co wymaga odpowiedniego stosowania art. 644 K.c.
Z tego wyczerpującego wyliczenia wynika zatem, że przepis art. 656 § 1 K.c. nie stanowi podstawy prawnej pozwalającej na odpowiednie stosowanie do roszczeń wynikających z umowy o roboty budowlane art. 646 K.c., określającego termin przedawnienia roszczeń wynikających z umowy o dzieło oraz początek jego biegu.
Stosowaniu art. 118 K.c. do roszczeń wynikających z niewykonania albo z nienależytego wykonania umowy o roboty budowlane nie może sprzeciwiać się fakt, że roszczenia te będą przedawniać się z upływem dwóch zróżnicowanych terminów przedawnienia (trzech lat i dziesięciu lat) w zależności od tego, czy roszczenia te związane są po stronie uprawnionego z prowadzeniem działalności gospodarczej, czy też nie charakteryzują się istnieniem takiego związku.
W pierwszym przypadku roszczenie wykonawcy, który zawodowo zajmuje się oddawaniem obiektów budowlanych, skierowane do inwestora nieprowadzącego działalności gospodarczej w tym zakresie ulegnie bowiem przedawnieniu już po upływie trzech lat. Natomiast inwestor będzie mógł skutecznie wystąpić z własnym roszczeniem – skierowanym przeciwko temu wykonawcy – przed upływem aż dziesięcioletniego terminu przedawnienia.
Zaprezentowana uchwała jak i zawarte w niej stanowisko Sądu Najwyższego mają istotny wpływ na kierunek orzecznictwa naszych sądów powszechnych.
Stan prawny obowiązujący na dzień 03.10.2013