Source: http://piechocinski.blog.onet.pl/2016/03/
Timestamp: 2018-02-22 16:40:31+00:00
Document Index: 69723404

Matched Legal Cases: ['art. 3', 'art. 19', 'art. 10', 'Art. 37', 'art. 37', 'art. 37', 'art. 37']

Marzec, 2016 | Piechociński - polityka i infrastruktura
Opublikowano 31 marca 2016 Autor: JANUSZ PIECHOCIŃSKI
Po proteście PSL PiS ugięło się w sprawie ustawy o ziemi. Poniżej ważne informacje dotyczące zmian jakie wprowadzono dzięki naszej aktywności:
- nie ma ingerencji w dziedziczenie osób bliskich ( agencja nie ma prawa pierwokupu)
- rolnik, który pełni funkcje publiczne lub prowadzi działalność gospodarczą ( jest ubezpieczony w ZUSie) może kupować ziemię
- gospodarstwa rodzinne nie będą mogły nabyć przez 5 lat ziemi z państwowego zasobu – to zdaniem PSL uderza w rozwój gospodarstw rodzinnych
dzięki PSL
Dzięki protestom PSL PiS wycofało z ustawy o ziemi część niekorzystnych dla polskich rolników zapisów
1. rolnik będzie mógł kupić ziemię w innej gminie, przepisać ziemię na dzieci, które mieszkają w mieście.
2. rolnik będzie mógł odmówić ANR sprzedaży ziemi, gdy agencja zaproponuje niekorzystną cenę.
3. rolnik pełniący funkcje publiczne czy prowadzący działalność gospodarczą nie będzie pozbawiony prawa do ziemi.
polityczny wiatrak z wiatrakami
Pod koniec grudnia 2015 weszła w życie nowelizacja ustawy o OZE, która odroczyła wprowadzenie systemu aukcyjnego do 1 lipca 2016 . Uczestnicy rynku energii odnawialnej nie są przekonani, czy pierwsza aukcja OZE faktycznie odbędzie się w III kwartale 2016 r. Znaczna część sektora spodziewa się jej dopiero w roku 2017. Regulacyjną niepewność dla całej branży niesie też sobą projekt „ustawy wiatrakowej”.
Sejmowa komisja infrastruktury opowiedziała się za utrzymaniem w projekcie ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych zapisu, by wiatrak można było postawić w odległości nie mniejszej niż 10 krotność jego wysokości wraz z wirnikiem i łopatami od zabudowań mieszkalnych . W praktyce oznacza to odległość 1,5-2 km. Taka sama odległość miałaby być zachowana przy budowie nowych wiatraków przy granicach parków narodowych, rezerwatów, parków krajobrazowych, obszarów Natura 2000 i Leśnych Kompleksów Promocyjnych. Istniejące wiatraki, które nie spełniają kryterium odległości, nie mogłyby być rozbudowywane, dopuszczalny ma być jedynie ich remont i prace potrzebne do normalnej eksploatacji.
Rząd broniąc projektu podkreśla, że projekt nie powinien zaszkodzić
inwestycjom w energetykę wiatrową, bo „prawo nie działa wstecz” i nie będzie się demontować istniejących instalacji. Jednocześnie zwracał uwagę, iż źródła OZE wciąż nie są samowystarczalne ekonomicznie i korzystają z pomocy państwa. Zapowiedział jednocześnie, że elementem strategii energetycznej obecnego rządu będzie stawianie na rozproszone źródła energii. Dla rządu istotne też będzie, by inwestycje energetyczne zawierały istotny aspekt społeczny, np. dawały nowe miejsca pracy.
Przedstawiciele branży energetyki wiatrowej ostrzegają, że wejście w życie ustawy nie tylko ograniczy nowe inwestycje ale także doprowadzi do zatrzymania realizowanych i upadku już działających farm wiatrowych.
Wiązałoby się to z uszczupleniem wpływów podatkowych z tytułu PIT, CIT i podatku od nieruchomości dla sektora rządowego isamorządowego rzędu 620 mln zł rocznie.
Zwraca się też uwagę na skutki jakie ustawa będzie miała dla sektora
bankowego. Inwestycje w sektorze energetyki wiatrowej mają charakter
wieloletni i w znacznej części są finansowane z kredytów. Wprowadzenie rozwiązań proponowanych przez projekt doprowadzi do bankructwa wielu inwestorów a tym samym uniemożliwi im spłacenie zaciągniętych kredytów.
Osłabi to w znaczący sposób system bankowy, obniży jego rentowność i
skuteczność w zakresie akcji kredytowej, co w konsekwencji przełoży się na stan całej gospodarki.
Nie tylko reprezentacja branży zwraca uwagę na ekologiczny aspekt sprawy i zobowiązania międzynarodowe Polski.
Polska zobowiązała się, że do 2020 roku 19,13% zużywanej energii
elektrycznej będzie pochodziło z OZE. Z wszelkich analiz wynika, że nawet przy dotychczasowej dynamice wzrostu mocy OZE, cel ten może nie być osiągnięty. Niedobór mocy z OZE może wynieść około 17 Twh.
Tylko w 2015 roku energetyka wiatrowa wyprodukowała 10 TWh energii elektrycznej. W samym 2015 roku oddano do użytku farmy wiatrowe o łącznej mocy ponad 1,3 GW. To pozwoliło zmniejszyć o 8 mln ton emisję dwutlenku węgla.
Zwolennicy ustawy podkreślają ze inwestowanie w wiatraki jest opłacalne, bo w Polsce dopłaca się do energii odnawialnej. Do energii pochodzącej z turbin wiatrowych aż 112 euro za 1 MWh, dla porównania w Niemczech-giganta światowego w energetyce wiatrowej – ta dopłata wynosi tylko 19 euro.
W wiatrowe OZE zaangażowane są duże spółki energetyczne z kapitałem państwowych. Decyzją Rządu teraz te spółki maja się zaangażować w rozwiązanie kryzysu branży węglowej. Polskie
cztery spółki energetyczne eksploatują farmy wiatrowe o szacunkowej wartości 5 mld zł i mają 19-procentowy udział w rynku wytwarzania elektrowni wiatrowych.
PGE na koniec 2015 roku dysponowała mocą 529 MW w 12 farmach wiatrowych, grupa Energa posiadała w tym samym momencie 5 farm wiatrowych o łącznej mocy 211 MW, grupa Tauron miała 4 farmy o łącznej mocy 201 MW, a Enea trzy farmy o mocy 70 MW.
W PGE obecnie elektrownie wiatrowe stanowią ok. 5 proc. możliwości
energetycznych całej grupy (529 MW wobec 12770 MW całej produkcji). Spółka do 2020 roku chce zwiększyć moc uzyskiwaną z energetyki wiatrowej o dalsze 421 MW.
Enea jest na etapie weryfikacji dotychczasowych strategii inwestycyjnych, a w przypadku OZE raczej planuje kupno istniejących podmiotów niż tworzenie nowych.
Energa nie planuje na razie dalszych inwestycji w energetykę wiatrową, a w segmencie OZE będzie raczej stawiać na biospalarnie.
Dla Tauronu energetyka wiatrowa nie będzie istotnym elementem inwestycji spółki .
Opublikowano 30 marca 2016 Autor: JANUSZ PIECHOCIŃSKI
Na koniec 2015 roku w polskim górnictwie zatrudnionych było 92 tys. 083 osoby. Z tego 70 tys. 400 zatrudnionych było na dole kopalń.
stalowe tsunami nadchodzi ?
Z powodu globalnej nadprodukcji stali, wysokich cen energii, kosztów związanych z wprowadzeniem polityki klimatycznej oraz wysokiego importu taniej stali z Chin Tata Steel, drugi największy europejski producent stali, ogłosił plan sprzedaży hut stali na terenie Walii i Anglii.
Huty te w ciągu ostatnich pięciu lat przyniosły ponad 2 miliardy funtów straty. Tata Steel to spólka córka do indyjskiej firmy Tata, właściciela m.in. marki motoryzacyjnej Tata Motors. W efekcie utraconych może zostać blisko 20 tysięcy miejsc pracy w brytyjskim hutnictwie. Wielka Brytania była jednym z poważniejszych europejskich producentów – ponad milion ton miesięcznie. W lutym wyprodukowano tam 598 tys, ton, o 37,9 proc. mniej niż rok wcześniej.
Sprzedaż zakładów należących do Tata Steel to kolejna strata dla brytyjskiego rynku stali po tym, jak tajlandzka firma SSI zamknęła w ubiegłym roku hutę w Redcar, likwidując blisko 2 tys. miejsc pracy. Tata, dotychczas największy pracodawca w branży produkcyjnej w Wielkiej Brytanii, także konsekwentnie zmniejsza liczbę zatrudnionych osób – tylko w ciągu ostatnich dziewięciu miesięcy zwolnił ponad 3 tys. osób. Od kilku tygodni w sprawie sytuacji na europejskim rynku stali Wielka Brytania i Polska wyrażały podobne oceny i oczekiwały na spójne działania Komisji Europejskiej w ochronie przed napływem taniej stali z Azji.
Rząd Wielkiej Brytanii zabiega o udzielenie dozwolonej pomocy publicznej dla hut i podtrzymanie zatrudnienia i produkcji. Decyzja Tata jest potwierdzeniem spadku popytu na stal na świecie w II połowie 2015 roku i w 2 miesiącach 2016.
Według danych Worldsteel produkcja stali w lutym wyniosła na świecie 120,412 mln ton, co stanowi spadek o 3,3 proc. rok do roku. Spadek za 2 miesiace 2016 roku jest jeszcze większy i wynosi 5,2 proc.
W Unii Europejskiej spadek był znacznie wyższy od średniej – 13,081 mln ton to spadek o 6,3 proc., a 25,514 mln ton wyprodukowanych od początku roku to o 7 proc. mniej niż przed rokiem. Hiszpania, kolejny producent z klubu milionerów, który w ostatnich miesiącach stracił część produkcji – wyprodukowano tam 1,087 mln ton, to spadek o 8,9 proc. Niemcy wyprodukowali w lutym 3,362 mln ton, co stanowi spadek o 4,3 proc., natomiast w obu miesiącach produkcja spadła o 3,1 proc. We Włoszech 1,928 mln ton to spadek o 2,1 proc.
Spośród największych europejskich producentów tylko Francja zwiększa produkcję od początku roku. Wyprodukowane w lutym 1,317 mln ton oznacza wzrost o 2,6 proc.
W Polsce także notujemy znacznie większe spadki. W lutym wyprodukowaliśmy 665 tys. ton, a w obu miesiącach 1,374 mln ton. Spadek w obu przypadkach wynosi 13,3 proc.
Poza Unią Europejską sytuacja na jest lepsza. Turcy w lutym wyprodukowali 2,37 mln ton, o 4 proc, więcej niż przed rokiem. Ukraina wyprodukowała w lutym 1,969 mln ton, a od początku roku 3,907 mln ton. Wzrosty wynoszą odpowiednio 24,1 proc. i 13 proc. Mołdawia zwiększyła produkcję o 233,3 proc. w lutym i o 325 proc. od początku roku. Wolumeny produkcji są jednak niewielkie – to odpowiednio 40 tys. ton i 85 tys. ton. Kazachstan wyprodukował 281 tys. ton w lutym, co stanowi wzrost o 15,3 proc. Od początku roku produkcja wzrosła tam o 28,2 proc.
Spadła natomiast produkcja na Białorusi o 25,5 proc. i w Rosji (5,666 mln ton mniej niż przed rokiem ) o 2,7 proc.
W Chinach wyprodukowano 58,515 mln ton stali, co oznacza czteroprocentowy spadek. Wyprodukowane w obu miesiącach 121,070 mln ton to spadek o 5,7 proc. W Indiach produkcja spadła o 3,6 proc. w lutym, do 6,94 mln ton, i o 2,4 proc. od początku roku. W Japonii lutowy spadek był jednoprocentowy (do 8,355 mln ton), ale w obu miesiącach sięga 1,9 proc. Półtora miliona ton wyprodukowanych w lutym na Tajwanie to spadek o 15,6 proc. Pięcioprocentowy wzrost w Korei Południowej, gdzie wyprodukowano w lutym 5,3 mln ton.
W Iranie także spadki – w lutym wyprodukowano 1,36 mln ton, o 3,4 proc. mniej niż przed rokiem. Brazylia wyprodukowała 2,434 mln ton, co stanowi spadek o 8,7 proc., a od początku roku spadek jest większy i sięga 13,7 proc.
Wykorzystanie mocy produkcyjnych spadło rok do roku o 5,7 punktu procentowego i wyniosło 66,2 proc.
więcej w dziale hutnictwo wnp.pl
na rynku polskiej świninki
Opublikowano 29 marca 2016 Autor: JANUSZ PIECHOCIŃSKI
Na rynku polskiej świninki.
Gdy na początku marca ceny tuczników zaczęły stopniowo rosły, niektórzy specjaliści wskazywali, że podwyżki są jedynie chwilowe i wiążą się z wzrostem popytu na mięso w związku ze zbliżającą się Wielkanocą.
Ceny tuczników ocenianych poubojowo w wielu zakładach spadły o 10 groszy. Średnia cena świń ocenionych w tej klasie wynosi 5,21 zł/kg netto, a ceny wahają się w zakresie 4,90 – 5,50 zł/kg netto.
Jak na razie nie ma obniżek cen skupu żywca. Większość zakładów skupujących świnie w wadze żywej utrzymała ceny sprzed zakupów na wielkanocny stół.
Należy się jednak spodziewać, że również w przypadku żywca, ceny skupu wkrótce spadną. Stabilizacja cen bierze się głównie z tego, że wiele z zakładów skupujących tuczniki w wadze żywej jeszcze nie rozpoczęła pracy po przerwie świątecznej. Na chwilę obecną średnia cena żywca wynosi przeciętnie 3,71 zł/kg netto, a zakłady płacą od 3,30 do 4,30 zł/kg netto. Uwaga są to ceny poniżej albo na styku z kosztem produkcji.
Nie lepiej w Europie
Sto kilogramów wieprzowiny (kl. E) kosztowało średnio w lutym w Unii Europejskiej 126,75 euro. To o 0,8 proc. mniej niż w styczniu i o 7,8 proc. poniżej stawek z ubiegłego roku.
Ceny wieprzowiny obniżyły się w minionym miesiącu w 19 krajach Wspólnoty. Najbardziej stawki poleciały w dół w Słowenii (6,8 proc.), we Włoszech (6,2 proc.), Wielkiej Brytanii (5,6 proc.), Rumunii (4,6 proc.), Bułgarii (4,4 proc.), Holandii (3,5 proc.), Belgii (2,5 proc.), Grecji (2,4 proc.) i w Czechach (2 proc.). Ceny tego gatunku mięsa wzrosły z kolei w 8 krajach – przede wszystkim na Łotwie (4,5 proc.), w Portugalii (3,4 proc.), Polsce (2,3 proc. –efekt Wielkanocy), we Francji (2 proc.), w Estonii (1,7 proc.) i Hiszpanii (1,5 proc.). Na Malcie przez miesiąc stawki nie drgnęły.
Średnia cena wieprzowiny dla Unii Europejskiej była w lutym najniższa od 2004 r. dla tego miesiąca. Przed 12 laty za 100 kilogramów mięsa płacono 123,93 euro.
W Polsce wieprzowina kosztowała w lutym średnio 125,87 euro za 100 kg, czyli o 10,5 proc. mniej niż rok wcześniej. Cena była równocześnie o 0,7 proc. niższa od średniej dla UE. Prognozy zdaniem ekspertów ARR też kiepskie. Ceny żywca wieprzowego w czerwcu powinny wynieść 4,10-4,30 zł/kg w czerwcu i 4,20-4,50 zł/kg we wrześniu.
Już ponad miesiąc producenci żywca z czerwonej strefy nie mogą sprzedać świń. Nie skupuje ich żaden zakład.
Pomimo sprzeciwów polskiego rządu, Komisja Europejska zdecydowała o rozszerzeniu tzw. „czerwonej strefy” w związku z występowaniem afrykańskiego pomoru świń (ASF). Od 2 marca dołączyły do niej reszta gminy Zabłudów, Czyże i Hajnówka.
Zakład, który skupował świnie wstrzymał odbiór ponieważ wymusiły to na nim hurtownie i sklepy. Gdy po raz pierwszy pojawiły się w Polsce chore dziki udało się szybko zapanować nad sytuacją .Skoordynowane działania polityki, administracji i rynku istotnie ograniczyły skalę problemu. Zastanawia dlaczego teraz przy kolejnym wystąpieniu ASF nie widać determinacji Ministerstwa Rolnictwa .
w TOK .fm
W samo południe przez blisko pół godziny na antenie Radia TOK.fm w rozmowie z Mikołajem Lizutem :
http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,19833207,piechocinski-wyroznij-sie-ze-jedziesz-po-bandzie-albo-gin.html
nadmiarowe kłopoty ?
Gazu za dużo USA a w Chinach energetyki węglowej .
Średnie, lutowe wydobycie gazu w USA wyniosło 2,08 mld m3, to najwięcej w historii. Z powodu nadmiaru surowca ceny gazu ponownie spadły, a producenci i kolejni inwestorzy
zastanawiają się co zrobić .
W efekcie nadmiaru produkcji na rynku amerykańskim spadają jego ceny. Od początku roku gaz potaniał o około 23 proc.
Na nienotowanym poziomie są również zapasy gazu- w podziemnych magazynach gazu znajduje się juz ponad 70,8 mld m3 surowca . To aż o 51 proc. więcej niż rok temu. Ponieważ obecnie więcej gazu do magazynów się pompuje niż z nich czerpie szacunki mówią, że na początku przyszłego okresu grzewczego rezerwy gazu w magazynach osiągną rekordowe 113 mld m3.
Nadmiar gazu to w dłuższej perspektywie nie tylko złe informacje dla producentów. Już obecnie część z nich planuje ograniczyć wydobycie. Następuje też koncentracja wydobycia na najbardziej wydajnych odwiertach. Analitycy obawiają się nagłego załamania prac przygotowawczych. To zaś oznacza, że za kilkanaście miesięcy nagle gazu może być zdecydowanie mniej niż teraz co oznaczać będzie gwałtowny wzrost cen.
A w Chinach
Rząd nakazał wstrzymanie budowy 15 elektrowni cieplnych na węgiel kamienny Łącznie ubytek mocy spowodowany wstrzymaniem prac budowlanych szacowany jest na ponad 20 tys. MW.
Chiński rząd zapowiada też embargo na budowę nowych
elektrowni cieplnych do końca 2018 roku. Konsekwencją zmian będzie spadek zapotrzebowania na węgiel kamienny (w skali roku o 500 mln ton) i utrata ponad miliona miejsc pracy.
Ale nie tylko w Chinach nastąpi znacząca redukcja zatrudnienia w sektorze. Pochodną kryzysowych zjawisk w sektorze górniczym są przecież konsolidacje w Polsce Kopexu i Famuru, znaczące ograniczenie zatrudnienia w bezpośrednim wydobyciu węgla w UE.
Nawet Caterpillar, amerykański gigant, specjalizujący się w produkcji maszyn dla górnictwa i budownictwa przyznał, że pierwszy kwartał obecnego roku będzie gorszy od oczekiwań analityków. Już w styczniu firma ogłosiła, że ​​planuje zamknąć w USA pięć fabryk i zlikwidować około 670 miejsc pracy. To część globalnego programu oszczędnościowego, który w ciągu trzech lat ma zmniejszyć zatrudnienie w amerykańskiej spółce do nieco ponad 80 tys. pracowników (o 10 tys. pracowników w ciągu trzech lat).
A w kraju ciągle czekamy na powołanie PGG .Niedawno padły deklaracje o wejściu spółek energetycznych do Grupy. Zadeklarowano pod pewnymi warunkami zainwestowanie ponad 1,5 mld złotych. Trwają negocjacje ze strona społeczną, która kolejny raz zgłosiła potrzebę wprowadzenia nadzwyczajnych rozwiązań w zakresie podatków i opłat środowiskowych nakładanych na wydobycie węgla .
Opublikowano 26 marca 2016 Autor: JANUSZ PIECHOCIŃSKI
Niech zmartwychwstały Pan obdaruje Nas łaską dobra, życzliwości i
umiejętnością wybaczania.
jajeczny rachunek
Opublikowano 25 marca 2016 Autor: JANUSZ PIECHOCIŃSKI
Jajeczny rachunek na Święta
Przeciętnie zarabiający Polak może teraz za swoją pensję brutto (4137 zł ) kupić 8951 jaja, czyli aż o 989 więcej niż na poprzednie święta
W zeszłym roku za 3981 zł Polak mógł kupić 7962 jaja. W momencie wejścia do Unii Europejskiej stać nas było na 6791 sztuk. Z kolei 56 lat temu każdy Polak za średnią pensję mógł sobie pozwolić na zaledwie 678 jaj
Biorąc pod uwagę, że przeciętny Polak zjada 148 jaj rocznie, tegoroczna średnia pensja brutto wystarczy na 60 lat zapasów. Jeżeli zdecydujemy się na jajka mniejszego rozmiaru, to zapasy możemy zrobić nawet na całe życie. Jajka wielkości M skończyłyby się nam w wieku 67 lat, czyli dopiero w momencie przejścia na emeryturę. Z kolei najmniejszych w rozmiarze „S” wystarczyłoby na 93 lata.
Wczoraj w Tomaszowie Mazowieckim w siedzibie PARADYŻ Ceramika podpisano Memorandum o współpracy technicznej, technologicznej i handlowej z jedynym w Kazachstanie producentem ceramiki ZERDE Ceramics . W rozmowach uczestniczył Ambasador Republiki Kazachstanu w Polsce. Szacuje się ,ze rynek ceramiki w Kazachstanie to około 20 mln metrów kwadratowych rocznie. Lider polskiego rynku PARADYŻ dostarcza już dużo ceramiki do krajów Azji Centralnej mimo silnej konkurencji chińskiej, włoskiej, tureckiej czy rosyjskiej. W ubiegłym i tym roku dodatkowo na skalę eksportu wpływa niekorzystna sytuacja gospodarcza tego regionu związana z niskimi cenami surowców naturalnych i w konsekwencji pogorszeniem sytuacji budżetowej.
Podpisane wczoraj porozumienie pozwoli Paradyżowi zwiększyć dostawy na kończone obiekty EXPO w Astanie i Uniwersjady w Ałmaty.
W kwietniu organizuję wyjazd kilku czołowych polskich firm do Kazachstanu i Uzbekistanu z misją handlowo-inwestycyjną .Zawieziemy propozycje z sektora spozywczego,techniki rolniczej i transportowej, IT ( serwery i oprogramowanie, bezpieczeństwa imprez masowych, kosmetyków).
Nienasycona Biedronka łamie prawo
Opublikowano 24 marca 2016 Autor: JANUSZ PIECHOCIŃSKI
Sieć Biedronka skierowała do swoich dostawców żądanie dodatkowego rabatu na cały asortyment marki własnej sprzedany w styczniu i lutym br.
Treść pisma, jakie sieć wysłała do swoich dostawców:
„W 2015 wspólnie osiągnęliśmy bardzo dobre rezultaty sprzedaży. Jak pokazują pierwsze wyniki w roku 2016 strategia obrana przez JMP nadal przynosi bardzo dobre efekty. W tym roku mieliśmy przyjemność przeprowadzić wiele kampanii promocyjnych, dedykowanych specjalnie dla klientów Biedronki, dzięki czemu zwiększyliśmy wspólny wolumen sprzedaży (w porównaniu do zeszłego roku). Tym samym zwiększając Państwa efekt skali i udziały rynkowe.
Oczywiście, tak duży wzrost sprzedaży związany jest z ogromną inwestycją ze strony JMP w dodatkowe promowanie produktów i komunikację marketingową.
Będziemy nadal kontynuować intensywną strategię promocyjną dla naszego asortymentu w 2016 r., pomimo bardzo wymagających warunków rynkowych. W związku z tym, że wspólnie bierzemy odpowiedzialność za produkty sprzedawane i promowane w sklepach Biedronki, chcielibyśmy aby Państwo byli zaangażowani w naszą inwestycję i wspólne rozwijanie biznesu w sposób bardziej wymierny niż do tej pory.
Biorąc pod uwagę powyższe, prosimy o przedłożenie oferty dodatkowego rabatu w wysokości: 1,8 % na cały asortyment marki własnej sprzedany do JMP w styczniu i lutym 2016 r. Prosimy o jej przesłanie do 03.02.2016 do 13.00″.
Oczekuję pilnej reakcji służb państwowych z UOKiK na czele.
Tolerować takich zachować nie można .Nie tylko prawo nie może działać wstecz.
500 plus a dopłaty unijne dla rolników?
OD początku marca do tysięcy gospodarstw trafiły pisma z biur powiatowych ARiMR następującej treści:
„W związku ze złożonym przez Panią/Pana wnioskiem o przyznanie płatności za 2015 rok (…) uprzejmie informuję, iż z uwagi na konieczność przeprowadzenia wszystkich obowiązkowych kontroli wniosku oraz skomplikowany charakter sprawy, termin jej załatwienia zostanie przekroczony. (…) Termin załatwienia sprawy zostaje przedłużony do dnia…”. Tu pada z reguły majowa lub czerwcowa data.
Czy PROGRAM 500 plus i już na starcie kłopotów z uruchomieniem środków na jego realizację nie jest najprostszym wyjaśnieniem kilkumiesięcznej zwłoki w wypłaceniu dopłat unijnych?
A jak to będzie wyglądać za rok ? Budżetówka i emeryci dostana powiadomienie o wydłużonym terminie załatwienia sprawy listy wypłat pensji i świadczeń?
Dzisiaj w RDC
Opublikowano 23 marca 2016 Autor: JANUSZ PIECHOCIŃSKI
„W Polsce brakuje zdolności współdziałania, kompromisu, racjonalności i dobrej rozmowy, a stara prawda jest taka, że największą wartością każdej rodziny jest zgoda. Kiedy patrzymy na nasze życie, nie tylko polityczne, ale i społeczne, to widzimy, że tej zgody jest ostatnio stosunkowo najmniej w historii„.
Niemieckie szacunki kosztów napływu uchodźców
Na początku lutego na spotkaniu w Londynie państwa zachodnie zadeklarowały kwoty, jakie gotowe są zapłacić Turcji za działania mające na celu zatrzymanie w tym kraju syryjskich uchodźców. I tak Republika Federalna zobowiązała się do przekazania na ten cel do 2020 r. rekordowej sumy 2,3 mld euro. Kwota ta jest większa ( bez deklaracji Wielkiej Brytanii ) niż łączne zobowiązania wszystkich pozostałych krajów Unii Europejskiej. Jeśliby jednak zadeklarowane kwoty odnieść do udziały w PKB to kwota zadeklarowana przez Berlin nie jest największym obciążeniem dla budżetu. Dla Norwegii odsetek ten wynosi 0,22, dla Kuwejtu 0,19, a dla Niemiec tylko 0,08. Dla porównania polski rząd zdecydował się przeznaczyć na ten cel 0,001% produktu krajowego brutto.
Oblicza się, że w ubiegłym roku przybyło do Niemiec około 1,1 mln uchodźców. Koszty związane z zapewnieniem im dachu nad głową, wyżywieniem i opieką zdrowotną wyniosły 5,2 mld euro. Do tego należy dodać sumę około jednego miliarda euro przeznaczoną na sfinansowanie kursów integracyjnych i językowych. W Niemczech szacuje się, że bez skutecznych i radykalnych działań w bieżącym roku przybędzie około 800 tys. uchodźców, a w następnym ich liczba winna oscylować wokół 500 tys. Oznacza to, że w bieżącym roku koszty związane z ich pobytem wyniosą 22,1 mld euro, a w następnym wzrosną o kolejne 6,5 mld. Skumulowane zaś wydatki generowane pobytem w Niemczech cudzoziemców sięgną w latach 2015-2017 prawie 56 mld euro (szacunki kolońskiego Instytutu Gospodarki Niemieckiej).
Niemcy a teraz Norwegia
Opublikowano 22 marca 2016 Autor: JANUSZ PIECHOCIŃSKI
Od 1 lipca 2015 roku polscy przewoźnicy muszą wypłacać kierowcom realizującym kabotaż i transport kombinowany na terenie Królestwa norweską płacę minimalną wynoszącą 158,32 korony norweskiej (NOK) za godzinę (czyli około 76 złotych). Przy zleceniach transportowych wiążących się z koniecznością noclegu wypłacana jest dieta, jako dodatek wolny od podatku.
Za każdy rozpoczęty przedział 8 godzin wypłacana jest 1/3 diety wynoszącej 307 koron norweskich. Zleceniodawcy, wykonawcy i dostawcy, którzy zawierają umowy przewozowe, obowiązani są do dostarczenia wszelkich informacji dotyczących warunków wynagradzania i warunków pracy. Właściwym organem kontrolnym jest Norweska Inspekcja Pracy.
Więcej na www.log24.pl
Polska w rankingach instytucji międzynarodowych
RAPORT „PAYING TAXES” w 2016 r.
POLSKA 58 (w 2015 r. 87)
FRANCJA 87
LITWA 49
RAPORT „DOING BUSINESS” w 2016 r.
POLSKA 25 (w 2015 r. 32)
RAPORT „GLOBAL COMPETITIVENESS” W 2016 r.
POLSKA 41(w 2015 r. 43)
LITWA 36
RAPORT „INDEX OF ECONOMIC FREEDOM”W 2016 ROKU
POLSKA 39 (w 2015 r. 42)
zródło :Raport ZPP
Ciekawy konkurs – polecam
Opublikowano 21 marca 2016 Autor: JANUSZ PIECHOCIŃSKI
Trwa konkurs dla projektantów Terma Design 2016. Główna nagroda to 10 000 zł oraz możliwość wdrożenia projektu do regularnej produkcji. Termin nadsyłania prac do pierwszego etapu konkursu upływa z dniem 31 marca 2016 r.
Terma Design to konkurs skierowany do projektantów sztuki użytkowej oraz wszystkich, którzy pasjonują się projektowaniem oryginalnych i innowacyjnych produktów. To pełna inspiracji przestrzeń, łącząca design i pragmatyzm w poszukiwaniu nowych wdrożeń produktowych. Mając na względzie kierunki rozwoju technologicznego, uwarunkowania rynku, jak i troskę o środowisko naturalne, tematem przewodnim tegorocznej edycji jest „Ciepło z prądu”. Uczestnicy zmierzą się z zadaniem zaprojektowania elektrycznego urządzenia grzewczego, łącząc atrakcyjną formą i elementarny pragmatyzm. Do konkursu mogą przystąpić indywidualni uczestnicy, jak i zespoły.
Jedną z nadrzędnych wartości konkursu Terma Design jest wdrożenie do produkcji wybranych projektów, promując w ten sposób polski design i jego twórców. Nagrodzone projekty (w postaci prototypów) zostaną zaprezentowane podczas Łódź Design Festivalu 2016. Prace Laureatów będą przedstawione także w formacie 3D z wykorzystaniem technologii wirtualnej rzeczywistości.
Termin nadsyłania prac do I etapu — 31.03.2016
Wyniki I etapu — 10.04.2016
Termin nadsyłania prac do II etapu —17.04.2016
Rozstrzygnięcie konkursu — 29.05.2016
Więcej na www.terma.design
W kontenerowcach kiepsko?
Łączna ładowność odstawionych ze służby kontenerowców osiągnęła już rekordową w historii liczbę 1,57 mln TEU (kontener 20-stopowy). Jedna trzecia z tej liczby to jednostki o ładowności 7,5-19 tys. TEU.
352 wycofane ze służby statki stanowią dziś 7,8 proc. globalnej floty kontenerowców. Ta liczba zapewne jeszcze wzrośnie, bo tylko w tym roku przybędzie 1,25 mln TEU w postaci nowych statków. Eksperci z Alphaliner wyliczyli, że nawet biorąc pod uwagę złomowanie jednostek, w tym roku światowa flota wzrośnie o 4,3 proc. To o wiele za duży, gdyż zapotrzebowanie na usługi kontenerowców ma wzrosnąć tylko o 1,8 proc.
List od COPA i Cogeca
Opublikowano 20 marca 2016 Autor: JANUSZ PIECHOCIŃSKI
Sz P. Janusz PIECHOCIŃSKI
Bruksela, 17 marca 2016 r.
Dot.: Negocjacje handlowe z Mercosurem
Copa i Cogeca to zjednoczony głos rolników i spółdzielni rolniczych w UE. Copa reprezentuje ponad 23 miliony rolników i ich rodzin, a Cogeca – interesy 22 000 spółdzielni rolniczych. Unijny sektor rolny zobowiązał się do poparcia Pańskiego celu jakim jest pobudzenie wzrostu gospodarczego i tworzenie miejsc pracy z korzyścią dla unijnej gospodarki. Na dzień dzisiejszy, w unijnej branży rolniczej i rolno-spożywczej zatrudnienie znajduje ponad 40 mln osób, a jej bilans handlowy jest pozytywny i wynosi 18 mld euro. Europejscy rolnicy i spółdzielnie rolnicze są przekonane, że możliwości handlowe odegrają bardzo ważną rolę w rozwiązaniu aktualnego kryzysu, który dotknął dochody w rolnictwie. Z zadowoleniem przyjęliśmy wiele inicjatyw handlowych podjętych przez komisarza ds. rolnictwa, Phila Hogana. Mimo iż ogólnie rzecz biorąc wartość unijnego eksportu produktów rolnych w 2014 i 2015 r. poddała się pozytywnym tendencjom, ceny skupu wielu towarów rolnych spadły. Rolnicy tracą w ten sposób swój udział w zyskach z eksportu. Apelujemy do Komisji Europejskiej o intensyfikację działań prowadzących do uzyskania faktycznego dostępu do rynków. Ostatnie wydarzenia powiązane z Mercosurem wskazują, że negocjacje z tym blokiem mogą zostać wznowione jeszcze przed przerwą wakacyjną, co nas niepokoi. W rzeczy samej, ostatnie badania przeprowadzone przez europejskie Wspólne Centrum Badawcze ukazują, że unijny sektor rolny bez wątpienia poniósłby straty w wysokości 7 mld euro w wyniku podpisania takiej umowy o wolnym handlu, przewyższające aktualne wielostronne porozumienie WTO oparte na projektach dokumentów (REV 4 z 2008 r.). Co więcej, fakt, że Mercosur-4 dalece odbiega od idei pełnego jednolitego rynku jeszcze bardziej ograniczyłby unijny potencjał eksportowy. W pełni popieramy wniosek Rady ds. Rolnictwa w sprawie przeprowadzenia szerokiej i pełnej oceny skumulowanych skutków dwustronnych negocjacji handlowych dla sektorów wrażliwych. Ze względu na fakt, że unijny łańcuch rolno-spożywczy jest jednym z głównych elementów napędzających pozytywny bilans handlowy netto UE (w 2015 r. był odpowiedzialny za jego 3/4), wszelkie porozumienia dotyczące rozdziału rolnego powinny utrzymać wysoki poziom ambicji gospodarczych, korzystny dla sektora rolnego. Mimo że przedstawiciele Mercosuru niedawno wyrazili gotowość do przygotowania nowej oferty obejmującej 93% pełnej liberalizacji, wątpimy, czy Mercosur naprawdę jest gotowy na prawdziwe otwarcie swojego rynku. Dlatego też Copa i Cogeca apelują do Pana o ustanowienie surowszych warunków wstępnych, których wypełnienie musi zapewnić Komisja Europejska, przed wszczęciem jakichkolwiek rozmów z Mercosurem. W szczególności zależy nam na: – Usunięciu wyższych stawek celnych na warzywa i owoce, które Mercosur wprowadził w 2014 r. – Zniesieniu środków antydumpingowych nałożonych na unijne mleko w proszku przez Brazylię. 2 | 2 – Dostosowaniu się krajów należących do Mercosuru do zasad WTO obejmujących zniesienie podatków wywozowych obejmujących towary rolne. – Pełnym przestrzeganiu statusu BSE unijnych produktów wołowych. Bez tych gwarancji, Copa i Cogeca nie będą w stanie poprzeć jakiejkolwiek wymiany ofert z Mercosurem. Pismo to zostało przesłane również do Phila Hogana, komisarza ds. rolnictwa.
Pekka Pesonen Sekretarz Generalny
Szczególnie promowane branże
Opublikowano 19 marca 2016 Autor: JANUSZ PIECHOCIŃSKI
Wśród branż, które w latach 2016-2023 objęte zostaną wsparciem finansowym w ramach poddziałania 3.3.2 „Promocja gospodarki w oparciu o polskie marki produktowe – Marka Polskiej Gospodarki – Brand” oraz poddziałania 3.3.3 „Wsparcie MŚP w promocji marek produktowych – Go to Brand” Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój znalazły się:
Moda polska (odzież, wyroby jubilerskie, design),
Budowa i wykańczanie budowli (m. in. budownictwo, stolarka okienna i drzwiowa),
Opublikowano 18 marca 2016 Autor: JANUSZ PIECHOCIŃSKI
ARiMR – „Pomoc w rozpoczęciu działalności gospodarczej na rzecz młodych rolników”. Przyjmowanie wniosków rozpocznie się 31 marca i trwać będzie do 29 kwietnia.
Projekt finansowany jest z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020, w ramach którego dla młodych rolników przeznaczono 718 mln euro. To już drugi nabór wniosków o takie wsparcie, poprzedni trwał od 20 sierpnia do 2 września 2015 r.
Nastąpiły zmiany w realizacji Programu:
Nowe przepisy mówią, że o premię może starać się każdy, kto:
rozpoczął urządzanie gospodarstwa, tzn. stał się właścicielem lub przejął w posiadanie gospodarstwo rolne o powierzchni co najmniej 1 ha, nie wcześniej niż w okresie 18 miesięcy przed dniem złożenia wniosku o przyznanie pomocy,
nie wystąpił m.in. o: przyznanie płatności na podstawie przepisów o płatnościach bezpośrednich, pomoc finansową na operację typu „Premie dla młodych rolników” w ramach PROW 2014-2020, pomoc finansową w ramach PROW 2007-2013 na działania „Ułatwienie startu młodym rolnikom” i „Korzystanie z usług przez rolników i posiadaczy lasów” oraz pomoc finansową w ramach PROW 2004-2006 na działanie „Ułatwienie startu młodym rolnikom” jak również nie wystąpił o pomoc finansową w ramach Programu SAPARD,
nie był posiadaczem zwierząt gospodarskich objętych obowiązkiem zgłoszenia do rejestru zwierząt gospodarskich oznakowanych i siedzib stada,
Młody rolnik nadal ma 3 lata na osiągnięcie wymaganych kwalifikacji zawodowych, liczone od dnia doręczenia decyzji o przyznaniu pomocy. Utrzymano wymaganą dotychczas wielkość ekonomiczną gospodarstwa, która nie może być mniejsza niż 13 tysięcy euro i większa niż 150 tysięcy euro.
Wielkość użytków rolnych
Kolejny wymóg dotyczy powierzchni użytków rolnych w gospodarstwie rolnym. Musi być ona co najmniej równa średniej krajowej, a w województwach, w których średnia powierzchni gospodarstw jest niższej niż krajowa – gospodarstwo musi mieć wielkość średniej wojewódzkiej. Natomiast maksymalna powierzchnia nie może przekraczać 300 hektarów. W pierwszej kolejności pomoc przysługuje wnioskodawcom, którzy uzyskali największą liczbę punktów, przy czym pomoc jest przyznawana, jeżeli wnioskodawca uzyskał co najmniej 12 punktów. Pomoc nie może zostać przeznaczona na: chów drobiu (z wyjątkiem produkcji ekologicznej), prowadzenie plantacji roślin wieloletnich na cele energetyczne, prowadzenie niektórych działów specjalnych produkcji rolnej.
Młody rolnik zobowiązany będzie m.in. do prowadzenia uproszczonej rachunkowości w gospodarstwie, a w wyniku realizacji biznesplanu wartość ekonomiczna gospodarstwa wzrośnie co najmniej o 10%.
w wysokości 80% – po spełnieniu przez rolnika wymaganych warunków (w terminie 9 miesięcy od dnia doręczenia decyzji o przyznaniu pomocy),
Zgodnie z przepisami rolnik musi przeznaczyć całą kwotę premii na inwestycje dotyczące działalności rolniczej lub przygotowania do sprzedaży produktów rolnych wytwarzanych w swoim gospodarstwie. Ważne jest, że co najmniej 70% tej kwoty musi zostać przeznaczone na inwestycje w środki trwałe.
Krótko o gospodarce
Opublikowano 17 marca 2016 Autor: JANUSZ PIECHOCIŃSKI
GUS: Produkcja przemysłowa lutym wzrosła o 6,7 proc. w ujęciu rok do roku, a w ujęciu miesięcznym o 6,8 proc.
Chiny : zakaz udzielania pozwoleń na budowę nowych kopalń węgla kamiennego do końca 2019 r.
Od początku istnienia TSSE wydano ponad 300 zezwoleń, nakłady inwestycyjne wyniosły w niej ponad 8 mld zł. Dzięki strefie powstało do tej pory ponad 25,3 tys. nowych miejsc pracy.
AM wygasił część produkującego wyroby długie zakładu Zumarraga w Hiszpanii .Pani Premier jakie losy PROJEKTU NOWA HUTA?
Wymiana zezwoleń przewozów drogowych rzeczy między Polską a Białorusią będzie dokonywana na zasadzie parytetu, bez pobierania opłat.
Kainos Software Poland firmy pochodzącej z Irlandii Północnej planuje w najbliższych latach podwoić zatrudnienie. Obecnie w gdańskim biurze pracuje ok. 200 osób.
Lufthansa podwoiła w 2015 r. zysk do 1,8 mld euro.
Export pociagnął produkcję?
Produkcja przemysłowa lutym wzrosła o 6,7 proc. w ujęciu rok do roku, a w ujęciu miesięcznym o 6,8 proc.
To jak na zimowy miesiąc dobry wynik.W dalszym ciągu gospodarka radzi sobie z zewnętrzną niepewnością.Na pewno dobre wyniki w eksporcie i coraz lepsza internacjonalizacja w ciągach kooperacyjnych przy przyjaznej proexportowej relacji złotego do euro czy dolara utrzymały dobre tendencje w produkcji.
Jak Polskę widzą?
Lucas: “Przecież Zachodowi zależy, żeby Polska miała konkurencyjną gospodarkę, potencjał obronny, silne instytucje państwa. By była przywiązana do państwa prawa. Chcemy, żeby Polska była silnie zintegrowana z Zachodem i była jego ważnym członkiem. Zależy nam, by standard życia w Polsce dogonił ten u nas. To wszystko PiS musi zrozumieć. Mam wrażenie, że fundamentalnym problemem tej ekipy jest po prostu brak doświadczenia”.
Koncerny energetyczne a węgiel
Opublikowano 16 marca 2016 Autor: JANUSZ PIECHOCIŃSKI
Energa chce zainwestować w PGG 600 mln zł co daje 1,45 zł na akcję. Wartość inwestycji w PGG stanowi aż 11 proc. obecnej kapitalizacji Energi. Potencjalna inwestycja Energi jest ogromna stanowi ok. dwuletnią wartość zakupów węgla.
PGE zadeklarowane 500 mln zł inwestycji w PGG to ok. 40 proc. rocznych kosztów zakupów węgla PGE inwestując w PGG do 500 mln zł co przekłada się na 0,27 zł na akcję. to 2,07 proc. obecnej kapitalizacji PGE
PGNiG zapowiada, że jest gotowa inwestować w PGG do 400 mln zł tj. na 0,7 zł na akcję i 1,4 proc. obecnej kapitalizacji PGNiG.
Europejskie rolnictwo w kryzysie nadprodukcji
Ze względu na protesty tysięcy rolników w całej Europie ( na przykład w Finlandii rekordowe 5000, także Irlandii, we Włoszech, Francji, Hiszpanii, Szkocji odbywają się masowe protesty rolników i organizacji rolniczych wynikające ze złej sytuacji na unijnych rynkach rolnych) komitety COPA i COGECA wezwały ministrów rolnictwa UE do podjęcia działań mających na celu zwalczenie kryzysu.
Szacuje się ,w wyniku rosyjskiego embarga europejscy rolnicy stracili już 5,1 mld euro, co pogorszyło ich sytuację finansową dramatycznie. Przyjęty przez Komisję Europejską we wrześniu 2015 roku pakiet pomocowy w wysokości 500 milionów euro jest zdecydowanie niewystarczający do tego jeszcze, tylko 25% obiecanej przez Komisję pomocy została wypłacona.
COPA/COGECA domaga się następujących działań:
uzyskanie ponownego otwarcia rynku rosyjskiego;
wzmocnienia działań promocyjnych i korzystanie z dopłat do eksportu,
zwalczania nieuczciwych praktyk w całym łańcuchu żywnościowym, tak aby rolnicy mogli uzyskać większe zyski dla swoich produktów
dostosowania instrumentów do zarządzania kluczowymi rynkami towarowymi:
rozbudowy dopłat do prywatnego przechowywania produktów mlecznych;
aktualizacji instrumentów rynkowych dla sektora owoców i warzyw,
inicjowania projektów pilotażowych w sprawie wykorzystania tłuszczu do produkcji biopaliw lub innych celów niespożywczych;
redukcji kosztów produkcji poprzez usunięcie taryf importowych specjalnie dla nawozów, maszyn i innych środków do produkcji;
wprowadzenia ulg kredytowych na inwestycje, pomocy państwa oraz dostosowania pułapu pomocy de minimis;
pełnego wykorzystania środków dostępnych w ramach polityki rozwoju obszarów wiejskich i krajowych systemów narzędzi, aby pomóc rolnikom w obsłudze lepszego zarządzania ryzykiem.
KE początkowo nie chciała wychodzić z nowymi propozycjami, jednak pod presją państw członkowskich zmieniła podejście i zapowiedziała nowe działania, aby wesprzeć rolników z dotkniętych kryzysem sektorów mlecznego, mięsa wieprzowego oraz owocowo-warzywnego..
Phil Hogan, unijny komisarz ds. rolnictwa zgodził się na wprowadzenie w życie niektórych pomysłów, jakie do Brukseli napłynęły od krajów członkowskich.. Komisja zamierza czasowo akceptować wspieranie przez państwa członkowskie indywidualnych gospodarstw kwotą ( program de minimis ) do 15 tys. euro rocznie.
KE rozważa też przedłużenie działań dotyczących sektora owocowo-warzywnego, które wygasają z końcem czerwca. Chodzi o rekompensaty za wycofywanie tych produktów z rynku.
Na ograniczony czas komisja chce też umożliwić organizacjom producenckim czy spółdzielniom działającym w sektorze mleczarskim zawieranie dobrowolnych porozumień dotyczących produkcji i dostaw.
Dzięki temu ograniczona miałaby zostać podaż na rynku, a co za tym idzie wzrosłyby również ceny. Komisja uznała, że w obecnych okolicznościach są warunki, aby zastosować artykuł rozporządzenia o wspólnej organizacji rynków rolnych w tej sprawie. Byłby to precedens, ponieważ do tej pory nie wykorzystywano tego ustanowionego w 2013 r. narzędzia.
Bruksela zapowiedziała też zwiększenie pułapów, jeśli chodzi o interwencyjny skup odtłuszczonego mleka w proszku i masła. Limity zostaną zwiększone odpowiednio do 218 tys. ton (ze 109) oraz do 100 tys. ton (z 60 tys.).
KE ma również rozważyć nowy program dopłat do przechowywania mięsa wieprzowego..
Wiadomo za to, że powstać ma obserwatorium rynku mięsnego, na wzór takiej samej instytucji, która zajmuje się sektorem mlecznym. Jego zadaniem będzie śledzenie wydarzeń związanych z rynkiem oraz skutków zmian dla sektora mięsnego.
KE chce też pracować nad otwarciem nowych rynków zbytu dla europejskich rolników. Sprawdza też możliwości dotyczące uruchomienia programu uruchomienia kredytów eksportowych.
Wzrosty kontenerowe
Opublikowano 15 marca 2016 Autor: JANUSZ PIECHOCIŃSKI
Urząd Transportu Kolejowego przedstawił wyniki rynku kolejowego w IV kwartale.
W IV kwartale 2015 przewoźnicy kolejowi w Polsce przewieźli 208,3 tysiąca sztuk kontenerów ( blisko 323,2 tysiąca TEU). W porównaniu z IV kwartałem 2014 r. ich liczba wzrosła o 16,62 proc. (wg TEU o 15,72 proc
Łącznie w przewozach kontenerów koleją w 2015 roku przewieziono ponad 10,386 mln ton, a wykonana praca przewozowa to ponad 3,718 mld tonokilometrów. Udział przewozów intermodalnych w rynku kolejowym osiągnął poziom 4,62 proc. (wg masy) i 7,35 proc. (wg wykonanej pracy).
Na koniec roku 2015 roku, kolejowe przewozy intermodalne realizowało 11 licencjonowanych przewoźników. Najwięksi to PKP Cargo PKP, DB Schenker Rail Polska i Lotos.
Chcieć i móc?
W bojach o TK bez echa przechodzą podobne do poniższej informacje.
Ministerstwo Rozwoju: Mikro, małe i średnie firmy będą mogły ubiegać się od 15 kwietnia br. o unijne wsparcie na rozszerzenie swojej działalności na zagraniczne rynki . Do rozdysponowania jest 5 mln zł z programu „Polska Wschodnia” na lata 2014-2020.
Na pierwszy rzut okiem a co tu ważnego i jaka prawda tkwi w tej informacji. Wzmacnianie ekspansji eksportowej i dobrej internacjonalizacji polskiej gospodarki powinno być jednym z kluczowych zadań w polityce każdego Rządu. To oczywista oczywistość .Dobrze więc, ze także w środkach unijnych zapisano takie zadania Jest jednak pewne ale..Dlaczego na to zadanie zaledwie 5 mln złotych ? Przecież nie tylko przedsiębiorcy z pięciu województw: lubelskiego, podkarpackiego, podlaskiego, świętokrzyskiego i warmińsko-mazurskiego powinni starać się o maksymalnie 50 tys. zł na doradztwo w zakresie opracowania modelu biznesowego związanego z rozszerzaniem działalności firmy na rynki zagraniczne .Ta wiedza jest potrzebna w całym kraju. Zakładając że podzielone zostaną środki po 25 tysięcy na firmę to w tym działaniu weżnie udział znikomy procent firm z eksportowymi ambicjami. Oczywiście w tym zakresie są także środki w Programach Regionalnych zgodnie z ich specjalizacjami regionalnymi . Wystarczy jednak policzyć ile kosztuje miesięczne utrzymanie biznesowego przedstawiciela polskiej firmy w Chinach, Malezji czy Indonezji .Ile firm stać na takiego przedstawiciela? Ile firm jest gotowych na dziś nie tylko kupować i sprzedawać ale i inwestować szczególnie na bardziej egzotycznych rynkach aby uświadomić sobie jaki wysiłek także finansowy jest przed nami.3 lata walczyłem o środki na WPHI. Na przykład na WPHI w Serbii czy Wietnamie, które otwarte zostaną w ramach budżetu 2016.Do prowadzenia wojny potrzeba pieniędzy, pieniędzy i jeszcze raz pieniędzy mawiał klasyk .W dalszym ciągu nie tylko społeczeństwem jesteśmy na dorobku. Także nasze firmy szczególnie te średnie i małe nie mogą podejmować drogiej ekspansji. Dla wsparcia eksportu i eksportowych firm bez istotnego zwiększenia finansowania też efektu nie będzie.
Chcieć i móc niech w jednej idą parze…
Oby eksportowa wędka miała więcej zrozumienia przy decyzjach budżetowych.
Opublikowano 14 marca 2016 Autor: JANUSZ PIECHOCIŃSKI
Proponuję obejrzeć najnowszą „Logistykę” na www.czasopismologistyka.pl
Po orzeczeniu TK nowa koalicja wokół wniosków ?
PO, PSL, Kukiz’15 i N: dyskusja o zmianach w konstytucji po publikacji orzeczenia TK.
Podstawą rozwiązania sporu wokół TK i wszczęcia ewentualnej dyskusji o zmianach w konstytucji jest publikacja orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego – podkreślają politycy PO, PSL, Kukiz’15 i Nowoczesnej. Według PiS debatę można rozpocząć już teraz, gdyż jest to spór polityczny.
sukcesy polskie w wzornictwie
Polskie sukcesy w wzornictwie
W końcu lutego w Centrum BMW Welt w Monachium odbyła się gala rozdania prestiżowych nagród w dziedzinie wzornictwa iF Design Award. Jedna ze złotych nagród powędrowała do Polski! W tym roku 13 produktów jedenastu polskich firm zostało odznaczonych tą prestiżową nagrodą uznawaną za znak najwyższej jakości projektowej.
Marlena Ratajska – studentka Politechniki Gdańskiej to jedna z sześciu finalistów ogólnoświatowego konkursu na projekt jachtu – Show Boats Design Awards w kategorii Young Designer of the Year 2016 .
Zadaniem osób, które przystąpiły do rywalizacji, było stworzenie pomysłu zagospodarowania kadłuba 45-metrowego jachtu motorowego. Należało zaprojektować jego nadbudowę tak, by spełniała określone oczekiwania przyszłej właścicielki jachtu – włoskiej projektantki mody.
Stowarzyszenie Boat International Media co roku ogłasza finalistów organizowanych przez siebie konkursów. Są to: najbardziej prestiżowy konkurs w świecie superjachtów – World Superyacht Award oraz konkurs dla młodych projektantów jachtów – Young Designer of the Year Award.
Szczegóły na stronie www.boatinternational.com.
dobre plony i głód w wielu miejscach
Opublikowano 13 marca 2016 Autor: JANUSZ PIECHOCIŃSKI
Międzynarodowa Rada Zbożowa (IGC) podwyższyła prognozę zbiorów zbóż na świecie w sezonie 2015/16.
Globalne zbiory zbóż (bez ryżu) szacuje się teraz na 2002 mln ton wobec 1992 mln ton ze styczniowego raportu i 2039 mln ton zebranych w sezonie 2014/15 .Oznacza to, że w obecnym sezonie produkcja zbożowa na świecie ma być o 37 mln ton (1,8 proc.) mniejsza niż w rekordowym sezonie ubiegłym.
Jednocześnie eksperci IGC podnieśli oczekiwane zużycie zbóż, które prognozowane jest na 1986 mln ton (1984 mln ton w styczniu). Oznacza to, że ma być o 16 mln ton (0,8 proc.) niższe niż w sezonie 2014/15.
Według najnowszego raportu IGC szacowane zbiory przewyższają więc prognozowane zużycie aż o 16 mln ton.
Gra w”tchórza” wokół TK
Gra „w tchórza” wokół TK
Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego i jego zaskakująca eskalacja zaczyna przypominać nieodpowiedzialną zabawę dwóch młodzieńców jadących na siebie rozpędzonymi samochodami. Przypominam, że przegrywa ten, który wymięknie i skręci z kolizyjnego kursu.
Grę „w tchórza „ spośród innych zabaw wyróżnia to, że najgorszym dla obu stron wynikiem jest remis. Podobnie w sporze o Trybunał, lepiej dla obu stron, żeby któraś wymiękła, dalszy kurs kolizyjny jest szkodliwy dla wszystkich. Z samochodu stara się wysiąść Rząd posyłając opinię Komisji Weneckiej do Sejmu. Szydło i Jej szefowa Kancelarii bowiem osobiście nie tylko konstytucyjnie ale i karnie odpowiadać może za nie opublikowanie orzeczenia TK. W Sejmie nic dobrego nie ustalą bowiem opozycja nie da się ustawić w roli współodpowiedzialnego za łamanie Konstytucji a Prezes Jarosław już zdecydował – idziemy w zaparte.
Problem w tym, że Jarosławowi Kaczyńskiemu wydaje się ze nie jedzie w tym naszym wyścigu na zderzenie czy wymiękanie.
Trzyma twardo dżojstik z napisem Dobra Zmiana i wcale samochodowi z napisem Demokracja z drogi zjechać nie zamierza.
Na żadnym z frontów krajowym i międzynarodowym PiS jeszcze nie przegrał ale Polska już tak. Przegranej Polski na międzynarodowej scenie nie da się już odmienić. Kraj co obalił totalitarny system w Europie Centralnej teraz uchodzi za demokratycznie niestabilny problem dla sojuszników z NATO i UE.
Prawdziwego Faceta poznaje się nie po tym jak zaczyna ale jak kończy.
Facet z dżojstikiem po zderzeniu myśli, że zacznie nową grę ?
Co najwyżej wyrzuci zepsute zabawki ?
diagnoza niezła rozwiązanie głupie ?
Opublikowano 12 marca 2016 Autor: JANUSZ PIECHOCIŃSKI
Ograniczenie zbycia lasów, podobnie jak gruntów rolnych
a faktycznie próba przejmowania gruntów wg ceny odbiegającej od umowy notarialnej ?
„37a. 1. W przypadku sprzedaży, przez osobę fizyczną, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, której ustawa przyznaje zdolność prawną, niestanowiącego własności Skarbu Państwa gruntu:
3) o którym mowa w art. 3 objętego uproszczonym planem urządzania lasu lub decyzją, o której mowa w art. 19 ust. 3, lub
4) o zwartej powierzchni co najmniej 0,10 ha, pokrytego roślinnością leśną (uprawami leśnymi) – drzewami i krzewami oraz runem leśnym i zaliczonego w ewidencji gruntów i budynków do grupy gruntów rolnych
- Skarbowi Państwa, reprezentowanemu przez Lasy Państwowe, przysługuje z mocy ustawy prawo pierwokupu tych gruntów.
3) orzeczenia sądu, organu administracji publicznej albo organu egzekucyjnego wydanego na podstawie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym
-Lasy Państwowe reprezentujące Skarb Państwa mogą złożyć oświadczenie o nabyciu tego gruntu za zapłatą równowartości pieniężnej.
3. Jeżeli równowartość pieniężna, o której mowa w ust. 2, nie wynika z treści czynności prawnej, orzeczenia sądu, organu administracji publicznej albo organu egzekucyjnego wydanego na podstawie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym, nadleśniczy określa ją przy zastosowaniu sposobów ustalania wartości nieruchomości przewidzianych w przepisach o gospodarce nieruchomościami.
1) jeżeli nabywcą jest:
c) krewni i powinowaci zbywcy w linii bocznej do trzeciego stopnia,
e) osoba prowadząca gospodarstwo domowe wspólnie ze zbywcą;
2) w przypadku dziedziczenia.
5. W przypadku gdy prawo pierwokupu gruntu, o którym mowa w ust. 1, z mocy prawa przysługuje kilku podmiotom, pierwszeństwo w realizacji prawa pierwokupuprzysługuje Lasom Państwowym.
6. Przepisu ust. 5 nie stosuje się w przypadku, o którym mowa w art. 10 ust. 5i ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2015 r. poz. 1651 i 1936).
Art. 37g. 1. Jeżeli nadleśniczy uzna, że cena określona w umowie sprzedaży lub w umowie, o której mowa w art. 37a ust. 2 rażąco odbiega od jej wartości rynkowej, w szczególności przekracza wartość określoną przez rzeczoznawcę majątkowego, o której mowa w art. 37e ust. 2, może w terminie 14 dniu od złożenia oświadczenia, o którym mowa wart. 37d, wystąpić do sądu o ustalenie ceny tego gruntu.
2. Sąd ustala cenę przy zastosowaniu sposobów jej ustalania przewidzianych w ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2015 r. poz. 1774 i 1777 oraz z 2016 r. poz. 65).
antykryzysowy program zdał egzamin
Opublikowano 11 marca 2016 Autor: JANUSZ PIECHOCIŃSKI
Kiedy w końcówce roku 2012 ujawniły się konsekwencje światowego kryzysu a potem w I kwartale 2013 roku wzrost PKB spadł do zaledwie 0,3 % uruchomiliśmy „Program gwarancji de minimis”.
Gwarancje de minimis to dozwolona prawem polskim i regulacjami UE pomoc państwa dla przedsiębiorców. BGK , bank ministra finansów w ramach tego programu udziela gwarancji spłaty kredytów zaciąganych przez firmy w bankach komercyjnych. W tym mechanizmie zakładaliśmy istotny wzrost dostępu przedsiębiorstw do pieniądza i wzrost akcji kredytowej.
Program gwarancji de minimis wystartował wiosną 2013 r.
W listopadzie 2013 decyzją Rządu Bank Gospodarstwa Krajowego rozszerzył gwarancje na kredyty inwestycyjne.
BGK właśnie poinformował, ze do końca lutego br. wartość gwarancji de minimis udzielonych firmom to ponad 26,7 mld zł .W konsekwencji pozwoliło to firmom uzyskać kredyty w wysokości 47,63 mld zł.
Kryzys Konstytucyjny będzie się pogłębiał
KRYZYS KONSTYTUCYJNY będzie się pogłębiał.
Jeśli ktoś sadzi, ze „ZACHÓD” się zmęczy i odpusci, to jest w błędzie….
POLSKA jest bowiem głęboko zakorzeniona w strukturach NATO i UE a warunkiem uzyskania członkostwa obu organizacji było m.in. przestrzeganie norm konstytucyjnych Wolnego Świata.
Będą więc stanowcze prośby, upomnienia, zalecenia. Będzie też rosnąca irytacja i za jakiś czas przyjdą konsekwencje.
Takim pierwszym etapem może być już wkrótce obniżenie rangi szczytu NATO w Warszawie, po którym nie tylko Obóz Rządzący Polską wiele sobie obiecuje…
Rok 2016 w USA to rok wyborczy, w którym polityka zamiera a tak „zachęcająca Warszawa “ kryzysem konstytucyjnym Baracka Obamę nie przyciągnie.
UE pomaga Tunezji
Opublikowano 10 marca 2016 Autor: JANUSZ PIECHOCIŃSKI
z materiałow sejmowych :
Unia Europejska udostępni Tunezji pomoc makrofinansową w łącznej maksymalnej kwocie 500 mln EUR, udzieloną w formie pożyczki średnioterminowej. Pomoc przyczyni się do pokrycia pozostających do zaspokojenia potrzeb Tunezji w zakresie finansowania zewnętrznego w latach 2016–2017, ustalonych przez Komisję w oparciu o szacunki MFW. Pomoc ma zostać wypłacona w trzech transzach pożyczki w wysokości 200 mln EUR, 150 mln EUR i 150 mln EUR. Zakłada się, że wypłata pierwszej transzy nastąpi w połowie 2016 r. Wypłata drugiej transzy, uzależniona od spełnienia szeregu warunków dotyczących polityki, mogłaby nastąpić w czwartym kwartale 2016 r. Trzecia i ostatnia transza mogłaby zostać udostępniona – pod warunkiem spełnienia warunków dotyczących polityki – w pierwszej połowie 2017 r. Pomocą będzie zarządzać Komisja Europejska.
W odniesieniu do pomocy zastosowanie mają szczegółowe przepisy dotyczące zapobiegania nadużyciom finansowym oraz innym nieprawidłowościom, zgodne z rozporządzeniem finansowym. Jak zwykle w przypadku instrumentu pomocy makrofinansowej, wypłaty środków byłyby uzależnione od pozytywnych wyników przeglądów programu dokonywanych w ramach nowej umowy finansowej z MFW. Ponadto Komisja i władze Tunezji uzgodnią w formie protokołu ustaleń konkretne środki na rzecz reform strukturalnych. Według Komisji do priorytetowych reform należą: reformy strukturalne mające na celu poprawę ogólnego zarządzania makroekonomicznego i warunków trwałego wzrostu gospodarczego (np. w zakresie przejrzystości i skuteczności zarządzania finansami publicznymi; reformy polityki budżetowej; reformy służące wzmocnieniu siatki bezpieczeństwa socjalnego; reformy rynku pracy; a także reformy służące udoskonaleniu ram prawnych dla handlu i inwestycji).
Reformy te będą wspierały rządowy program reform i uzupełniały programy uzgodnione z MFW, Bankiem Światowym i innymi darczyńcami, a także programy strategiczne w ramach unijnych operacji wsparcia budżetowego. Byłyby one zgodne z głównymi priorytetami reform gospodarczych uzgodnionych między UE a Tunezją w ramach wspólnego planu działania EPS i innych dokumentów strategicznych. Ponadto reformy będą opierać się na reformach strukturalnych zrealizowanych w ramach MFA-I. Decyzja o wypłacie całej pomocy makrofinansowej w postaci pożyczek jest uzasadniona stopniem rozwoju Tunezji (mierzonym poziomem dochodu na mieszkańca) i wskaźnikami zadłużenia. Jest również zgodna z traktowaniem Tunezji przez Bank Światowy i MFW. Tunezja nie kwalifikuje się do otrzymania finansowania z Międzynarodowego Stowarzyszenia Rozwoju ani z instrumentu rozszerzonego wsparcia kredytowego MFW
Dzisiaj w godzinach południowych i popołudniowych byłem uczestnikiem Warszawskiego Forum Współpracy Gospodarczej.
Celem forum było :
- zaprezentowanie firmom możliwości inwestycyjnych za granicą,
- przekazanie wiedzy i doświadczeń izb handlowych działających na rzecz współpracy gospodarczej,
- zaprezentowanie zagranicznych trendów gospodarczych,
- pokazanie możliwości handlu produktami między Polską a rynkami
- przekazanie informacji o różnych rozwiązaniach zabezpieczających
właścicieli firm przed stratami na zagranicznych rynkach,
- pokazanie możliwości współpracy gospodarczej w zakresie integracji
firm w izbach i klubach biznesowych,
- zaprezentowanie różnych sposobów zarządzania firmami,
- poznanie nowych parterów biznesowych,
- networking wśród przedsiębiorców.
Na zakończenie zaplanowana była debata z moim udziałem z pytaniami do przedstawicieli izb handlowych oraz ekonomistów śledzących sytuację gospodarczą w kraju i zagranicą.
Udział uczestników był bezpłatny.
Zrównoważone bezpieczeństwo energetyczne
Komisja Europejska przedstawiła16 lutego w ramach Unii Energetycznej pakiet rozwiązań „Zrównoważone bezpieczeństwo energetyczne” mający poprawić bezpieczeństwo energetyczne UE i zobowiązujący państwa członkowskie do solidarności w przypadku zakłóceń w dostawach gazu oraz sporządzania planów antykryzysowych. KE konsekwentnie utrzymuje dotychczasową tendencję do łączenia zagadnień ochrony klimatu i polityki energetycznej.
Co w dokumencie proponuje Komisja Europejska ?
Podział Unii Europejskiej na regiony, które mają przygotowywać plany na wypadek kryzysu. Ta propozycja jest powieleniem mechanizmu i regulacji na rynku energii elektrycznej – ACER.Podział na regiony może uruchomić oczywistą rywalizację w budowaniu stref wpływów często kosztem integracji rynków której efektem ma być wzrost bezpieczeństwa oraz spadek cen dla odbiorców końcowych.
nie wprowadzono poziomów importu surowców energetycznych z jednego kierunku geograficznego czy jednego dostawcy. Oznacza to brak odpowiednich impulsów w praktyce działania europejskich państw i firm w dywersyfikacji kierunków dostaw i urozmaicania miksu energetycznego.
KE proponuje de facto utrzymanie dotychczasowych ( nieskutecznych z punktu widzenia wzrostu bezpieczeństwa i solidarności energetycznej Europy) zasad wprowadzenie kontroli przez Komisję Europejską umów państwowych.Kontrolowanie umów jedynie między państwami po doświadczeniach ostatnich lat jest zdecydowanie niewystarczające.
Komisja Europejska pomija nowe potencjalne możliwości : gaz z łupków, biogaz, technologie gazyfikacji węgla. Pominięto problem ochrony infrastruktury krytycznej i budowę systemów chroniących systemy wydobycia, przechowywania i transferu gazu przed cyberzagrożeniami.
Werdyk, wyrok, komunikat czy oświadczenia TK
Co wydarzyło się wczoraj? To było posiedzenie TK, zebranie sędziów TK czy spotkanie osób związanych z TK?
Co jest efektem tego posiedzenia/zebrania czy spotkania?
Werdykt, wyrok, komunikat czy oświadczenie?
Co to znaczy werdykt
Poniżej prezentujemy kilka najpopularniejszych definicji wyjaśniających co to znaczy werdykt. „Werdykt” to m.in.:
» Stwierdzenie.
» Polecenie.
» Dyrektywa.
» Stanowisko.
» Cenzura.
» Usterka.
» Decyzja komisji sędziowskiej, jury.
» Mniemanie.
» Wyrok sądu.
» Pogląd.
Wyrok–orzeczenie sądu, rozstrzygające merytorycznie o kwestii będącej przedmiotem postępowania sądowego.
Komunikat, przekaz informacyjny-tekst (system złożony z wyrażeń danego języka o strukturze zgodnej z regułami syntaktyki (gramatyki) tego języka, skończony zbiórzdań danego języka) z przyporządkowaną mu materialną realizacjąw postaci procesu fizycznego (sygnału) w medium transmisyjnym (komunikat czynny) lub stanu układu fizycznego (zapisu) na nośniku danych (komunikat bierny), przekazany przez nadawcę (nadajnik) komunikatu odbiorcy (odbiornikowi) komunikatu, lub odebrany przez odbiorcę (odbiornik), w jednym akcie komunikacji(procesie komunikacyjnym).
W sensie najogólniejszym, komunikatem jest każdy stan fizyczny wyróżniony (odróżnialny) tj. różniący się w określony sposób od innego stanu fizycznego wyróżnionego (odróżnialnego) w torze sterowniczym (układzie przekazywania informacji). Zbiór możliwych stanów wyróżnionych (komunikatów) to repertuar(nadawcy,kanału komunikacyjnego lub odbiorcy), o określonej różnorodności[, której miarą jest entropia informacyjna. Odebranie komunikatu przez odbiorcę (wyróżnienie z repertuaru określonego stanu lub zbioru stanów) skutkuje ograniczeniem różnorodności i utworzeniem relacji między zbiorem – repertuarem a zbiorem stanów wyróżnionych przez komunikat-informacji (w sensie statystyczno-syntaktycznym). Informacja nie jest więc wewnętrzną właściwością określonego komunikatu, lecz zależy od dostępnego repertuaru stanów (komunikatów). Miarą przekazanej przez komunikat informacji (statystyczno – syntaktycznej) jest różnica między entropią repertuaru a entropią warunkową pod warunkiem otrzymania komunikatu (informacja wzajemna).
Oświadczenie «oficjalna wypowiedź przedstawiająca czyjeś przekonania lub stanowisko; też: pismo zawierające taką wypowiedź»
Kiedy ropa była droga to…
Opublikowano 9 marca 2016 Autor: JANUSZ PIECHOCIŃSKI
Kiedy ropa była droga… czyli wpływ wzrostu cen ropy naftowej i gazu ziemnego na wydatki importowe
W okresie 2003-2014 wartość polskiego importu ogółem zwiększyła się blisko 3-krotnie, tj. wzrosła z 55,1 mld EUR w roku 2002 do 168,4 mld EUR w 2014 r. W tym samym okresie w wyrażeniu wartościowym import ropy naftowej wzrósł prawie 4-krotnie, gazu ziemnego przeszło 4-krotnie (odpowiednio z 3,2 mld EUR w 2002 r. do 12,4 mld EUR w roku 2014 oraz z 0,9 mld EUR do 3,5 mld EUR). Przy takich proporcjach wzrostu, udział obu tych surowców w całym polskim imporcie zwiększył się znacząco z 7,3% w roku 2002 do 9,5% w 2014 r. (w 2013 r. 11,9%). W rachunku skumulowanym, w całym okresie 2003-2014, dodatkowe wydatki w polskim imporcie na zakup ropy naftowej i gazu ziemnego w stosunku do roku 2002 wyniosły 89,7 mld EUR, z czego na ropę przypada 67,8 mld EUR (77,3%), na gaz zaś 21,8 mld EUR (22,7%).
Uwaga zmienia się belgijski system opłat za drogi
1 kwietnia ruszają w Belgii nowe opłaty drogowe w systemie Viapass/Satellic.
Od października 2015 DKV, jako jeden z pierwszych operatorów kart, prowadzi rejestrację do nowego systemu, a także jako jedyny operator kart przejmuje na siebie wszystkie formalności związane z rejestracją przewoźników do myta w Belgii. W przypadku innych pośredników rozliczeń opłat belgijskich, w tym operatorów kart paliwowych, przewoźnicy samodzielnie muszą dopilnować poprawności wypełnienia formularzy Satellic i ich akceptacji u operatora.
Za wdrożenie nowego systemu myta odpowiedzialny jest operator Viapass. Podlega mu konsorcjum Satellic, które zajmuje się instalacją i obsługą systemu oraz dostarczaniem urządzeń.
Nowe opłaty obejmą sieć dróg podlegających dziś Eurowiniecie, czyli autostrady i drogi krajowe we Flandrii, Walonii i w regionie Brukseli. System Viapass/Satellic zastąpi obowiązującą dotąd w Belgii winietę czasową. Opłaty będą dotyczyć pojazdów powyżej 3,5 tony DMC – zarówno belgijskich, jak i zagranicznych. Ich wysokość zależeć będzie od masy pojazdu, klasy EURO oraz kategorii dróg.
Stawki w euro, publikowane są w obecnie na stronie viapass.be .
Opłaty będą naliczane przy użyciu urządzenia pokładowego Satellic, które będzie można zamówić po dokonaniu rejestracji online lub nabyć w punkcie serwisowym w Belgii. Depozyt (zwrotny) za wypożyczenie urządzenia Satellic wyniesie 135 euro (www.satellic.be). Koszt dostarczenia poniesie firma Satellic NV/SA. Urządzenie należy zamontować na przedniej szybie pojazdu.
Zasilane będzie przez gniazdo zapalniczki lub poprzez bezpośrednie
podłączenie do instalacji elektrycznej pojazdu. Sprawność urządzenia
potwierdzi zapalenie się zielonej diody. Równolegle ze startem systemu ruszą także kontrole kierowców, podróżujących przez Belgię.
Kara grzywny wymierzana w przypadku stwierdzenia złamania przepisów belgijskiego systemu poboru opłat od samochodów ciężarowych wyniesie 1 000 euro.
Opłaty będzie można rozliczać zarówno w trybie pre-paid, jak i post-paid. We Flandrii i w regionie Brukseli opłaty drogowe nie podlegają
podatkowi VAT. Inaczej jest w Walonii, gdzie drogi są zarządzane przez
organizację Sofico – tam do cen doliczony zostanie podatek VAT.
W III kwartale 2015 ceny hurtowe prądu na rynku polskim były wyższe niż na rynkach szwedzkim, niemieckim, czeskim i słowackim .
W III kwartale 2015 polski rynek hurtowy energii elektrycznej był jednym z najdroższych w naszym regionie. Średnia cena hurtowa prądu w III kwartale2015 wyniosła w Polsce 172 zł/MWh, w Niemczech 137 zł/MWh, w Czechach i na Słowacji po 143 zł/MWh, w Szwecji 67 zł/MWh, a na Litwie 188 zł/MWh. Odzwierciedleniem relacji cenowych w III kwartale 2015 roku pomiędzy Polską i krajami ościennymi były wolumeny handlowej wymiany międzysystemowej. Polska utrzymała status importera energii netto. ( Dzięki IV kwartałowi 2015 udało się uzyskać niewielką ale zawsze nadwyżkę roczną exportu w bilansie handlu energią ).Tradycyjnie najwięcej energii kupowano ze Szwecji ( wyjątkowo tania hydroenergia) choć licząc kwartał do kwartału nastąpił 12proc. spadek importu spowodowany niedostępnością połączenia elektroenergetycznego Szwecja-Polska („SwePol Link”) w drugiej połowie września.
Eksport wzrósł w III kwartale 2015 roku dwuipółkrotnie w porównaniu do II kwartału 2015 roku, co było spowodowane większą sprzedażą do Niemiec, Czech i Słowacji. Eksport na tych przekrojach handlowych następuje głównie w godzinach tuż przed wschodem i po zachodzie słońca, gdy cena na rynku niemieckim osiąga najwyższe poziomy. Wzmożony eksport następuje także w dniach niskiej generacji wiatrowej w Niemczech, co powoduje znaczny wzrost cen na niemieckim rynku spotowym, przewyższając ceny na rynku polskim.
Zróżnicowanie cen energii elektrycznej dla odbiorców detalicznych w Unii Europejskiej nie zależy tylko od poziomu cen hurtowych energii elektrycznej. Istotny wpływ na ostateczną cenę energii elektrycznej ma system fiskalny, mechanizmy regulacji oraz systemy wsparcia w poszczególnych państwach. W Polsce w I półroczu 2015 roku dodatkowe obciążenia dla odbiorcy indywidualnego stanowiły 24% ceny energii elektrycznej, w porównaniu do średniej dla Unii Europejskiej wynoszącej 30%, a w Danii i Niemczech udział narzutów w cenie energii elektrycznej przekraczał 50%.
W I półroczu 2015 średnia cena energii elektrycznej dla odbiorców indywidualnych wraz z kosztami dystrybucji była w Polsce mniejsza niż w niektórych krajach sąsiednich. W przypadku Polski wyniosła bowiem 592 zł/MWh, w Niemczech 1209 zł/MWh, w Czechach 521zł/MWh , na Słowacji 617 zł/MWh, w Szwecji 758 zł/MWh, a na Litwie 514zł/MWh.
500 + i obligacje ?
Opublikowano 8 marca 2016 Autor: JANUSZ PIECHOCIŃSKI
Ministerstwo Finansów :Pieniądze z 500+ będzie można zainwestować w specjalnie przygotowane obligacje. Byłyby to obligacje o zapadalności 10 lub 15 lat, z preferencyjnymi warunkami dla tych, którzy kupowaliby je za środki otrzymane w ramach programu.
Ministerstwo ocenia,że nie wszyscy beneficjenci programu od razu wydadzą te pieniądze. Chodzi zwłaszcza o zamożniejsze rodziny.
Do niedawna słyszeliśmy, ze 500 + jest programem demograficznym a nie tylko socjalnym. Do niedawna słyszeliśmy, że nie ma zagrożenia
dla stabilności finansów bowiem te pieniądze pójdą na rynek i wyzwolą dodatkowe budżetowe wpływy z dodatkowej konsumpcji.
Wczoraj wicepremier Morawiecki mówił o pilnej potrzebie zwiększenia oszczędności i mocno podkreślał zwalczanie konsumpcjonizmu.
Jak to więc w końcu ma być?
Beneficjent powyżej jednego dziecka albo z progiem dochodowym dostaje miesięcznie 500 złotych. Wypadałoby żeby od razu dla „oszczędzającego” w obligacjach państwowych następował transfer na oszczędnościowe konto. Dziecko i jego potrzeby co prawda tej kasy nie powąchają, rynek 500 złotych miesięcznie nie przerobi ze szkodą dla gospodarki i wpływów budżetowych ale rodzic dostanie od państwa ( czyli od nas wszystkich ) dodatkowego preferencyjnego bonusika w długoterminowym obsługiwaniu deficytu publicznego.
Coraz bardziej w tej planowanej rządowej składance zamazują się cele, idee i racje ….
3 X KRYZYS w Polsce konstytucyjny, którego końca nie widać.Zaczyna dzielić już nie tylko na linii rządzący opozycja.Rysują się istotne różnice zdań także po obu stronach barykady.Skrzydłowi poglądów obu stron dystansują się od twórców pomysłów na kompromis ( Budka, Ujazdowski) .Naczelnik Państwa zapewne nie odpuści .Jego wola jest czytelna na dziś co niesie w sobie dalsze pogarszanie opinii o Polsce także w USA. W Europie migracyjny .Ustalenia z Turcją co najwyżej złagodzą problem i przesuną w czasie jego eskalację.Do tego migranci przyśpieszyli konflikt wokół przyszłości Projektu Unia Europejska. W świecie dzisiejsze dane o eksporcie i imporcie z Chin potwierdziły, ze chiński dołek przekształca się w kryzysowy ekonomiczny dół Załamanie dynamiki gospodarczej Chin ( mówi się już otwarcie o chińskim wzroście PKB poniżej 6 % a może nawet poniżej 5.5%). BIjatyka nie tylko polityczna w Polsce wysysa nasze możliwości ograniczenia bardzo już niekorzystnych konsekwencji europejskich i światowych zawirowań i kryzysów.
8 polskich grzechów głównych
I. Brak wyobraźni strategicznej i suwerennej myśli rozwojowej
II. Niezdolność posługiwania się rożnymi trybami rządzenia
III. Rozmyty ład konstytucyjny
IV. Formalistyczny legalizm
V. Destrukcja sfery publicznej
VI Unikanie rządzenia i ucieczka od odpowiedzialności
VII Obywatelska pasywność i roszczeniowość
VIII Systemowa niezdolność do kojarzenia bezpieczeństwa i rozwoju.
Zanim na poważnie przystąpimy do debaty nad Programem Morawieckiego warto zapoznać się z Raportem Zespołu Hausnera pod znamiennym tytułem „8 grzechów głównych Rzeczpospolitej”.
Raport pisany w 2015 roku jest dostępny na www.fundacja.e-gap.pl
NRR w sprawie Programu Morawieckiego
Opublikowano 7 marca 2016 Autor: JANUSZ PIECHOCIŃSKI
Dzisiaj na Narodowej Radzie Rozwoju odbyła się dyskusja nad Programem Morawieckiego. Po prezentacji Programu były 2 wystąpienia w tym Stanisława Gomułki członka NRR i głównego ekonomisty BCC. Ku zaskoczeniu wielu Gomułka miał zdecydowanie bardziej przyjazne Programowi wystąpienie niż poniższe oceny z wcześniejszego wywiadu. Zwrócił jednak uwagę na to, że między analizą i wizją a narzędziami realizacji występuje przepaść.
Z wywiadu prof. Stanisławem Gomułka:
Przypomnijmy sobie choćby program Zyty Gilowskiej z 2007 roku: obniżenie stawek PIT oraz składki rentowej plus jedno becikowe. Ten zestaw działań kosztował rocznie budżet państwa od ręki około 40 mld złotych. Teraz to około 50 mld zł, czyli mniej więcej tyle samo, 3 procent PKB. Program Gilowskiej sam z siebie, poprzez pobudzanie popytu i zatrudnienia, miał generować wpływy do budżetu, które go sfinansują. A to założenie charakterystyczne dla populistycznego myślenia. Platforma Obywatelska nie tylko poparła program, ale pomogła LPR i Samoobronie wprowadzić tzw. drugie becikowe. W swojej wersji populizmu była wtedy nawet bardziej radykalna niż partia Jarosława Kaczyńskiego.
Filip Kowalik Paweł Zielewski:
Za tę niefrasobliwość i doraźne polityczne myślenie Donalda Tuska szybko zaczęliśmy płacić.
prof. Stanisławem Gomułka:
Sprawa jest bardziej złożona. W 2007 roku Tusk był pod wrażeniem dobrego stanu finansów publicznych – niskiego długu publicznego w relacji do PKB oraz deficytu poniżej 2 procent. Nie było potrzeby wycofywania się z realizacji planu Gilowskiej. Ale kiedy wybuchł kryzys gospodarczy w 2008 roku, jedną z jego konsekwencji w Polsce był skok deficytu do prawie 8 procent w roku 2009 i 2010. Minister finansów miał za zadanie trzymać deficyt finansów poniżej 3 procent PKB i to było wyzwanie kolosalne. Między innymi z tego powodu rząd Platformy zdecydował się ostatecznie na tzw. Wielki Przelew, czyli skok na obligacyjną część OFE. Ale także na zamrożenie funduszu płac w sektorze budżetowym i na podwyżkę VAT. Zmniejszenie deficytu poniżej 3 procent progu nastąpiło całkiem niedawno. Szkoda, że politycy PiS ignorują wnioski, jakie można wyciągnąć z tej lekcji.
I historia się powtarza?
Dziś sytuacja jest istotnie podobna do tej w roku 2007. Deficyt jest relatywnie niski, choć wyższy niż wtedy. Również dług publiczny, ten rynkowy – oficjalnie rejestrowany – jest dość niski, choć też w relacji do PKB nieco wyższy niż w roku 2007. Toteż górę wzięła strategia sięgania po władzę serią populistycznych propozycji, populistycznych, bo niefinansowanych reformami zmniejszającymi wydatki lub zwiększającymi dochody. Trzy główne filary tej strategii to program 500+, czyli 500 złotych na drugie i kolejne dziecko, podniesienie kwoty wolnej od podatku i zmniejszenie wieku emerytalnego. Dodatkowo uzupełniono ten program propozycją pomocy frankowiczom, wprowadzenia darmowych leków dla seniorów, eliminacją podatku od wydobycia miedzi oraz pomocą publiczną dla górnictwa węglowego. Łączny koszt dla budżetu to około 50–60 mld zł rocznie.
Koszty w transporcie drogowym
Profesor Zdzisław Kordel ogłosił kolejną prognozę( szacunki z lutego 2016 ) średniego kosztu 1 wozokilometra, która wynosi 3,31 zł (0,75 EUR). Porównując ten koszt do poprzednich miesięcy, jest on nieco wyższy, ale i tak niższy o 11 proc. w porównaniu do średniomiesięcznego kosztu 1 km w 2014 roku.
Na poziom kosztów w lutym wpływ miały poniższe zmienne:
- koszt materiałów pędnych i eksploatacyjnych – 1,09 zł (33 proc. całkowitego kosztu),
- koszt usług remontowych, napraw i ogumienia – 0,17 zł (5,2 proc. całkowitego kosztu),
- amortyzacja, leasing i inne – 0,37 zł (11,2 proc. całkowitego kosztu),
-koszt wynagrodzenia i delegacji kierowców wliczając w to ZUS -0,82 zł (24,8 proc. całkowitego kosztu),
- koszty ubezpieczeń oraz podatek od środków transportu -0,22 zł (6,5 proc. całkowitego kosztu),
-koszt opłat drogowych i promów – 0,49 zł (14,9 proc. całkowitego kosztu),
-pozostałe koszty związane z działalnością przewozową przedsiębiorstwa -0,15 zł (4,4 proc. całkowitego kosztu).
Uwaga przedsiębiorcy i eksporterzy!
Opublikowano 6 marca 2016 Autor: JANUSZ PIECHOCIŃSKI
Jak poruszać się w chińskich kanałach dystrybucji? Jak wyglądają procedury certyfikacji produktów? Jak znaleźć chińskiego agenta dla Twoich produktów? To tylko niektóre tematy, jakie zostaną poruszone podczas całodniowego szkolenia, które odbędzie się 7 marca 2016 r., w godzinach 9:30 – 17:00, w Centrum Informacyjnym PAIiIZ, przy ul. Bagatela 12., w Warszawie.
Szkolenie odbędzie się w języku polskim i angielskim. Część szkoleniowa prowadzona przez gości z Chin odbędzie się w języku angielskim.
Więcej na www.gochina.gov.pl
Wszystkich wizyt: 3270289