Source: http://doczz.pl/doc/472772/ka%C5%BCdego-dnia-czuj%C4%99--my%C5%9Bl%C4%99-i-jestem--chroni%C4%99-si%C4%99-stosuj%C4%85c
Timestamp: 2020-07-04 22:42:42+00:00
Document Index: 66067771

Matched Legal Cases: ['art. 41', 'art. 3571', 'art. 139', 'art. 629', 'art. 3531', 'art. 3531', 'Art. 31', 'art. 8', 'Art. 31', 'Art. 31', 'art. 38']

Każdego dnia czuję, myślę i jestem, chronię się stosując
Każdego dnia czuję, myślę i jestem,
chronię się stosując Vasofix® Safety
Chroń się zgodnie
z Dyrektywą 2010/32/UE
o zapobieganiu zranieniom
Nie zabieraj choroby pacjenta
ze sobą do domu !
AESCULAP CHIFA Sp. z o.o. | ul. Tysi¹clecia 14 | 64-300 Nowy Tomyœl | tel. 61 44 20 100 | fax. 61 44 23 930 | www.chifa.com.pl
Wydawca: Ogólnopolska Izba Gospodarcza Wyrobów Medycznych POLMED
ul. Dominikańska 14, 02-738 Warszawa. tel./faks: 022 853 49 92
www.polmed.org.pl, e-mail: [email protected]
Skład i łamanie: www.trendcafe.pl, korekta: Elżbieta Lipińska, El-Kor
okładka: Bigstockphoto
W ciągu ostatnich dwóch miesięcy obserwujemy, za sprawą różnych wydarzeń
w ochronie zdrowia, dość częste pojawianie się w mediach pięknego i dumnego
słowa ETYKA. Fakt ten należy zaliczyć niewątpliwie do bardzo pozytywnych zjawisk, gdyż w dzisiejszym, pędzącym z zawrotną prędkością, świecie warto od czasu
do czasu zatrzymać się i oddać refleksji nad różnymi aspektami, powstałej 2 tysiące
lat temu, wiedzy o etyce. Szczególnie w medycynie słowo „etyka” zajmuje od zarania dziejów bardzo wyjątkową pozycję i tak też w praktyce powinno być.
A jak wyglądają dzisiejsze realia? 24 maja Minister Zdrowia powołał swoim zarządzeniem Komisję do spraw Etyki w Ochronie Zdrowia, której zadaniem będzie wyrażanie opinii dotyczących problemów etycznych, w szczególności
w zakresie stosowania procedur medycznych oraz wykonywania zawodów medycznych. W tym samym dniu ukazał się list otwarty Pana Ministra „Do braci lekarzy”, który wywołał burzę medialną i gorące dyskusje w środowisku lekarskim. Obok słowa „etyka” pojawiło się współczesne określenie „bioetyka”, które jest następcą terminu
„etyka medyczna”. W parlamencie i w mediach toczy się od wielu miesięcy trudna dyskusja na temat zapłodnienia
in vitro, której korzenie tkwią również w dylematach natury moralnej i etycznej.
Te wszystkie aspekty etyki w ochronie zdrowia w kontekście listu Pana Ministra, powołania Komisji ds. Etyki czy zapłodnienia
in vitro są niezmiernie ważne, ale niejedyne. Kolejny, niepozostający bez związku, jest aspekt etycznej współpracy w gronie interesariuszy ochrony zdrowia. I tymi praktycznymi zagadnieniami, to jest upowszechnianiem zasad etyki i compliance
we współpracy przedstawicieli przemysłu wyrobów medycznych i przedstawicieli rynku ochrony zdrowia, zajmuje się już
od dwóch lat nasza Izba POLMED. Do tej pory w ramach projektu MedKompas, na który pozyskaliśmy zewnętrzne
finansowanie, przeszkoliliśmy na 44 kursach w całej Polsce 1500 osób. Poprzez propagowanie wiedzy o etyce chcemy spowodować stworzenie sieci ekspertów odpowiedzialnych za politykę compliance, zarówno po stronie branży wyrobów medycznych, jak i placówek medycznych. Mamy już kilka dobrych przykładów w tym zakresie w Polsce, o których piszemy w tym
wydaniu „POLMED News”. Problematyce compliance w ochronie zdrowia poświęcona była też kolejna, tegoroczna, międzynarodowa konferencja, która przy współudziale Izby POLMED odbyła się w Warszawie w dniach 16–17 maja. Jak pokazały
dyskusje toczące się w jej ramach, doświadczenia z całego świata potwierdzają zasadność i konieczność powoływania stanowisk do spraw compliance zarówno w jednostkach ochrony zdrowia, jak i w firmach zaopatrujących te jednostki w leki i wyroby medyczne.
Wracając do inicjatywy Pana Ministra utworzenia Komisji ds. Etyki w Ministerstwie Zdrowia, może warto byłoby się zastanowić,
czy nie rozszerzyć jej zadań również o zagadnienia etycznej współpracy pomiędzy wszystkimi interesariuszami rynku ochrony
zdrowia, a nie zawężać jej tylko do samego środowiska lekarzy. Skoro już zagadnienia etyki zyskały w ministerstwie stosowną
rangę, to zasadne byłoby objąć jej działaniem wszystkie współczesne dylematy etyczne pojawiające się w ochronie zdrowia.
Zachęcam też Państwa serdecznie do zapoznania się z innymi ciekawymi artykułami i wywiadami w tym wydaniu
„POLMED News”, poruszającymi tak ważne zagadnienia, jak: dialog techniczny w zamówieniach publicznych, fundusze
unijne na lata 2014–2020, dyrektywa UE w sprawie zranień ostrymi narzędziami czy grożące nam niedługo podniesienie
stawki VAT na wyroby medyczne.
Przesyłam serdeczne pozdrowienia i życzę pogodnego, spokojnego wypoczynku wakacyjnego.
prezes Zarządu OIGWM POLMED
Problem zakłuć personelu medycznego w trakcie wykonywania pracy jest bagatelizowany …………..................... 2
VAT na wyroby medyczne ........…………………………………………………………………………………………………………………………...... 5
Projekt rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie wyrobów medycznych …………...................... 8
Fundusze unijne na lata 2014–2020: nowa szansa na rozwój infrastruktury medycznej w Polsce ………................ 10
International Medtech Compliance Conference …………………………………………………………………………………................. 12
Wykorzystanie instytucji dialogu technicznego w praktyce ………………………………………………………………………........ 16
Aukcja internetowa – szanse i zagrożenia …………………………………………………………………………………………………......... 19
Problem zakłuć personelu medycznego w trakcie
wykonywania pracy jest bagatelizowany
Wywiad z dr Dorotą Kilańską, pełnomocnikiem ZG PTP ds. implementacji dyrektywy 32/2010,
przewodniczącą Oddziału PTP w Łodzi
Czego dokładnie dotyczy i czemu służy dyrektywa w sprawie zapobiegania zranieniom ostrymi narzędziami w sektorze szpitali i opieki zdrowotnej?
Dyrektywa dotyczy zapewnienia bezpiecznych warunków pracy pracownikom ochrony zdrowia w Europie. Koncentruje się
ona na trzech aspektach, które odnoszą się do zapobiegania
zdarzeniom związanym ze zranieniem ostrymi narzędziami,
szkolenia pracowników (ustawicznego, aby zapobiec rutynie)
i zasad monitorowania występowania zranień ostrymi narzędziami wśród pracowników ochrony zdrowia. Badania pokazują, że tylko jednoczesne wprowadzenie tych trzech elementów daje pożądany efekt – redukcję zdarzeń nawet o 90%
i kosztów z tym związanych o 75%. Dyrektywa przewiduje także
sankcje, które muszą być tak uciążliwe dla pracodawców, aby
byli skłonni zadbać o zdrowie pracowników. Ważnym zagadnieniem jest monitorowanie zdarzeń spowodowanych ostrymi
narzędziami. Dokumentowanie takich przypadków powinno
być proste dla pracownika i nie zniechęcać go do zgłoszenia
– procedura musi być jednolita, aby można było ocenić skalę
tego zjawiska. Tylko ochrona pracowników największego sektora zatrudnienia pozwoli na zahamowanie rozprzestrzeniania
się chorób, których można uniknąć, i zabezpieczy społeczeństwo przed ponoszeniem dodatkowych kosztów.
Przed czym i kogo chronią zapisy dyrektywy?
Zapisy dyrektywy mają chronić pracowników ochrony zdrowia. Wiemy, że środowisko pracy w tym sektorze nie jest bezpieczne, a dowodzą tego statystyki nie tylko GUS, ale i unijne.
Trzeba podkreślić, że w UE jest to bardzo duża grupa
pracowników, ponieważ co 10. zatrudniony to pracownik
ochrony zdrowia, który ma kontakt ze środowiskiem szpitalnym i związanymi z nim zagrożeniami. Komisja Europejska podaje, że jest to grupa najbardziej narażona na ryzyko
wynikające z wykonywania zadań zawodowych, związane m.in.
z nieprzewidywalnym zachowaniem się pacjenta. Nie dzieje
się tak z powodu jego zamierzonego działania, ale przede
wszystkim dlatego, że w cierpieniu człowiek może nie panować nad swoim postępowaniem. Skutkuje to jego niekontrolowanymi reakcjami, a to sprawia, że pracownicy ochrony
zdrowia są bardziej wystawieni na ryzyko wypadków w pracy.
Wiele codziennych sytuacji (m.in. brak personelu) powoduje,
że pracujemy pod presją czasu i oczekiwań, co utrudnia koncentrację na zadaniu i związanym z nim niebezpieczeństwie.
Okoliczności te można jednak modyfikować, wprowadzając
np. narzędzia, które pozwolą pracownikom na wykonywanie
zadań zgodnie z oczekiwanymi standardami w sytuacjach
trudnych, m.in. związanych z presją czasu czy koniecznością
jednoczesnego wykonywania różnych czynności. Należy także
wspomnieć, że zapisy dyrektywy chronią też całe społeczeństwo przed niepotrzebnymi wydatkami. Osoby, u których
dojdzie do zranienia i rozwoju choroby po latach, mają problemy ze zdrowiem, przebywają na zwolnieniach lekarskich,
zostają objęte kosztownym leczeniem. W ten sposób tracimy
pracowników deficytowych zawodów. Nie ma więc kto opiekować się starzejącym się społeczeństwem. Potencjalni chętni
nie podejmują pracy, ponieważ stanowi to zbyt duże ryzyko
dla ich zdrowia i planów na przyszłość.
Nie jesteśmy bogatym krajem, ale
nie stać nas na bylejakość.
Jaka jest wiedza pracowników ochrony zdrowia o zakłuciach i zranieniach, do których dochodzi przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych? Czy personel medyczny ma
świadomość zagrożenia?
Badania pokazują, że tak. Zatrważające jest to, że pracownicy
częstokroć nie znają procedury, jaką należy zastosować po zranieniu. Organizujemy szkolenia w różnych ośrodkach w Polsce
we współpracy z PZWL i wiemy już, że problem istnieje. Jednak
wiele lat prowadzenia różnych działań, np. wydawania publikacji, organizowania konferencji i warsztatów, przyniosło niewielkie efekty. Wydaje się, że świadomość zagrożenia istnieje,
ponieważ w kursach uczestniczy duża liczba osób, również
spoza branży. Jednakże brak obowiązku szkolenia spowoduje,
że procedury będą znali tylko zarządzający. Personel najbardziej narażony, który w sytuacji ratowania zdrowia innych
nie ma czasu na skupianie się na sobie i swoich problemach,
będzie pozostawiony bez pomocy, czego już mamy wiele
przykładów. Dotychczas problem zranienia to problem pracownika, który uległ zranieniu. To on staje przed dylematami
etycznymi, związanymi m.in. z koniecznością oddalenia się
z miejsca pracy w trudnych sytuacjach, np. gdy na jedną
osobę z personelu pielęgniarskiego przypada 20 pacjentów
lub gdy trzeba pozostawić koleżankę samą na ciężkim
oddziale, kiedy pacjenci potrzebują opieki. Pojawia się
także obawa przed sprawieniem zawodu innym, którzy
– co niejednokrotnie się zdarza – mogą ocenić takie postępowanie jako nieudolność pracownika. Nie chcąc zawieść
innych, narażamy się na niebezpieczeństwo, narażamy na niebezpieczeństwo naszych bliskich, potencjalnych pacjentów,
a w konsekwencji społeczeństwo, które ponosi koszty w przyszłości.
Jak w Pani ocenie pracodawcy widzą ten problem?
Pracownik jest postrzegany przez pracodawcę jako koszt.
Koszt, który kojarzy się z koniecznością wynagradzania,
odszkodowaniami czy, jak w tym przypadku, postępowaniem
poekspozycyjnym. Ważne jest, aby pracodawcy zauważali
korzyści płynące z zatrudniania pracowników, dzięki którym
mogą osiągać swój cel, czyli zapewniać bezpieczeństwo pacjentom, pomagać im w uzyskiwaniu jak najlepszego stanu
zdrowia oraz ochraniać ich przed zdarzeniami medycznymi.
W przypadku ochrony zdrowia nadrzędnym celem jest za-
Zdrowy pracownik ochrony zdrowia
to inwestycja w zdrowie społeczeństwa.
pewnienie bezpiecznej opieki na najwyższym jakościowo poziomie. Powinno się to chyba odbywać bez niepotrzebnego
zagrożenia zdrowia pracowników.
W wielu międzynarodowych badaniach, które potwierdzono
badaniami w Polsce, wskazuje się na znaczenie warunków bezpiecznego środowiska pracy dla dobrego wykonywania zadań.
Wynagrodzenie, uważane za istotny w codziennej egzystencji
czynnik, niewystarczająco pobudza do dobrego wykonania
pracy. Motywuje ono do przyjścia do pracy, ale do zapewnienia dobrego jej wykonywania potrzebne jest coś więcej.
Czynniki środowiska pracy stanowią istotne statystycznie
zmienne dla podjęcia decyzji o odejściu z pracy. Z badań wynika, że koszt odejścia jednej pielęgniarki z systemu mieści się
w przedziale od 10 do 30 tys. dolarów. Pracodawcy muszą odpowiedzieć sobie na pytanie, czy warto podejmować ryzyko
utraty pracownika czy może lepiej stworzyć mu takie warunki, które dadzą mu satysfakcję z pracy i skłonią do pozostania
Jak duży jest problem zakłuć w Polsce? Czy zbiera się i dokumentuje dane w tym zakresie?
Skala zjawiska niestety nie jest dokładnie znana, dysponujemy
badaniami, które dają tylko szczątkową wiedzę o skali problemu. Nie mamy statystyk, które w pełni go odzwierciedlają.
Byłoby to zapewne łatwiejsze, gdyby można było rejestrować
tego rodzaju zdarzenia z wykorzystaniem, jak wspomniałam,
przyjaznego pracownikom narzędzia. Brak rejestru, który pomógłby w identyfikacji skali problemu, uniemożliwia określenie np. kosztów zjawiska obciążających nie tylko pracodawców, ale również system, który – jak nadmieniłam – będzie
je ponosić w przyszłości.
A jak wygląda sytuacja pod tym względem w innych
krajach? Czy są państwa w Unii Europejskiej, i poza nią,
w których tego typu przypadki są dokumentowane?
W wielu krajach dba się o pracowników i, zgodnie z zaleceniami Komisji Europejskiej czy też Światowej Organizacji
Zdrowia, wprowadza bezpieczne rozwiązania do środowiska
pracy. Dzieje się tak, ponieważ decydenci myślą strategicznie, rozważają koszty występującego problemu i potrafią
racjonalnie nimi zarządzać. Pracownicy są postrzegani jako
inwestycja w przyszłość lub zabezpieczenie odpowiedniego funkcjonowania systemu. Tak było u nas ze skokami
narciarskimi: jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale inwestowanie
w ludzi, infrastrukturę czy szkolenia przyniosło medale.
Widzimy więc, że wprowadzenie stosownych rozwiązań obniża
koszty i niepotrzebne wydatki. Mamy tendencję do kupowania jak najtaniej, nie jesteśmy bogatym krajem, ale nie stać nas
na bylejakość, bo w przyszłości możemy ponieść tego konsekwencje. Państwa, które zainwestowały w bezpieczne warunki
pracy, wprowadziły odpowiedni sprzęt – Niemcy, Hiszpania,
Irlandia czy RPA – dzisiaj przeznaczają zaoszczędzone w ten
sposób pieniądze na usługi zdrowotne, zamiast ponosić koszty swojego braku rozwagi. Zdrowy pracownik ochrony zdrowia
to inwestycja w zdrowie społeczeństwa. Pacjentom nie pomogą ludzie, którzy w pracy będą się skupiać na swojej chorobie
i zagrożeniach zamiast na opiece nad nimi.
Czy zapisy dyrektywy zostały już włączone do polskiego
systemu prawnego?
Niestety, nie możemy mówić o pełnym scaleniu prawa unijnego i prawa polskiego. Kilka lat pracy zespołu ekspertów i organu wskazanego przez Ministra Zdrowia – Głównego Inspektoratu Sanitarnego – nie przyniosło oczekiwanych rezultatów,
a proponowane zapisy nie satysfakcjonują w pełni środowiska.
Budzą one bowiem wiele wątpliwości i mogą uczynić proponowany akt prawny nieskutecznym. Podjęto wiele działań, które powinny umożliwić rzeczywiste wprowadzenie w życie dyrektywy, ale – jak wspomniałam – nie zainicjowano czynności
krajowych organów mających na celu skuteczne stosowanie
zawartych w niej norm unijnych. Obawiam się, że obecny stan
prawny może spowodować nienależyte implementowanie
dyrektywy, a co za tym idzie – bezskuteczność proponowanych zapisów. Skutkiem będzie niewdrożenie jej do obowiązującego w Polsce porządku prawnego, ponieważ podjęte
zostały próby odniesienia niektórych jej zapisów do już obowiązujących regulacji.
Dlaczego tak ważne jest implementowanie przez Polskę
zapisów tej dyrektywy?
Czy w ogóle można zadawać to pytanie? Czy dla rządu nie
powinno być ważne zdrowie pracowników, którzy muszą
zapewnić dobre zdrowie, kondycję, przygotować do samoopieki ¾ społeczeństwa w Polsce? Czy dla rządzących w Polsce
nie jest ważne, aby oszczędzać środki finansowe wydawane
na niepotrzebne leczenie, którego można uniknąć, i korzystać
z nich w sposób bardziej efektywny społecznie? Czy nie zależy nam, aby ludzie chorzy wracali do zdrowia i mogli dalej
pracować? Czy nie potrafimy dostrzec, że każda zainwestowana
w pracownika ochrony zdrowia złotówka to jej zwielokrotnienie dzięki temu, że efektywnie wykonuje on swoje
zadania, a tym samym zapewnia pacjentom szybszy powrót
do zdrowia? Czy w końcu profilaktyka to nie jest najtańszy
środek do zapewnienia wzrostu PKB naszego kraju dzięki pracy ludzi, którym pracownicy ochrony zdrowia pomogli wrócić
do zdrowia?
Czy środowisko jest zadowolone z projektu rozporządzenia Ministerstwa Zdrowia, które ma implementować zapisy dyrektywy do polskiego systemu prawnego?
Niestety, nie. Czekamy na opublikowanie aktu prawnego i na
pewno poddamy go ocenie Komisji Europejskiej.
Czego, Pani zdaniem, nie wzięto pod uwagę podczas tworzenia projektu rozporządzenia?
No cóż, nasze uwagi skierowaliśmy do Ministra Zdrowia.
Jest ich wiele. Może warto zwrócić uwagę na upoważnienie
do wydania rozporządzenia, które nie zawiera wytycznych
co do treści tego aktu wykonawczego. Wydanie ww. rozporządzenia na podstawie kodeksu pracy w brzmieniu bez wytycznych może być przesłanką uznania go za niekonstytucyjny. Można tylko dodać, że GIS włożył wiele trudu w to, aby
jak najstaranniej wdrożyć przepisy obowiązującej dyrektywy.
Niestety, z tego poziomu nie można dokonać niemożliwego,
zwłaszcza że GIODO i PIP też zgłosiły zastrzeżenia do tego
Jak ocenia Pani obecną sytuację personelu medycznego,
jeśli chodzi o zapobieganie zranieniom ostrymi narzędziami podczas wykonywania pracy?
Sytuacja personelu medycznego nigdy nie była komfortowa.
Generalnie lekceważy się problem bezpieczeństwa pracowników. Mamy wrażenie, że najmniej ważnym ogniwem w systemie ochrony zdrowia jest człowiek. Pracodawcy będą zasłaniać
się kosztami, tym samym narażając pacjentów czy pielęgniarki
na choroby, wydatki i długotrwałe pozostawanie poza systemem. Generalnie to społeczeństwo poniesie koszty – zarówno
finansowe, jak i te związane z brakiem chętnych do opieki nad
Generalnie lekceważy się problem
Jak pokazały dotychczasowe doświadczenia, ustanowienie nawet najlepszego prawa nie oznacza jego stosowania w praktyce, jeżeli nie istnieją skuteczne i dotkliwe sankcje, które byłyby
egzekwowane. Bezpieczny personel ratuje życie pacjentów
(Safe staffing save lives). Ważne staje się to wtedy, gdy sami
stajemy się pacjentami, ale wówczas jest za późno na zmiany
w akcie wykonawczym nie umieszcza się regulacji karnych
(co może stanowić jeden z powodów tego, że wybrano ten
a nie ustawowy tryb implementacji dyrektywy).
Mirosław Sęk
OIGWM POLMED
Implementacja dyrektywy Rady 2010/32/UE została dokonana
niedbale, bez troski o jej rzeczywisty cel. Sam sposób wdrożenia w formie aktu wykonawczego, jakim jest rozporządzenie,
daje wiele do myślenia i niesie konsekwencje natury prawnej
Rozporządzenie zostało wydane na podstawie upoważnienia
zawartego w kodeksie pracy, które nie zawiera wytycznych,
co pozwoliło rządowi na zupełnie dowolne kształtowanie
jego treści. Ponadto istnieje uzasadniona obawa, że nie
wszystkie jego przepisy będą rozciągane na pracowników
kontraktowych ze względu na inną definicję pracownika
w kodeksie pracy. Także sankcje karne za niestosowanie norm
rozporządzenia opierają się na ogólnych przepisach karnych
kodeksu pracy, bo zgodnie z tłumaczeniem projektodawcy
Duża część przepisów zawiera odniesienia do już istniejących
norm prawa, które z punktu widzenia profilaktyki nie będą
wystarczające. Dotyczy to m.in. szkoleń, których tryb przeprowadzania będzie de facto oparty na pracy służb bhp nieposiadających wystarczających kompetencji w obszarze zakłuć.
Z kolei w dziedzinie szczepień Ministerstwo Zdrowia zapomniało o bardzo istotnym obowiązku badania przeciwciał.
Zrezygnowano też z utworzenia pełnego rejestru zranień,
ograniczając się jedynie do obowiązku prowadzenia formalnego wykazu zakłuć w każdym szpitalu oddzielnie.
Obawiam się, że w kwestii profilaktyki przeciw zakłuciom
niewiele się zmieni. Szkolenia będą nieefektywne, a szpitale
nadal nie będą stosować bezpiecznych narzędzi, wykorzystując fakt, że przepisy karne nie sankcjonują tego bezpośrednio.
Komisja Europejska w uzasadnionej opinii z 23 stycznia
2013 r., skierowanej do rządu polskiego, zakwestionowała
stosowanie obniżonej stawki VAT na sprzęt medyczny
do użytku ogólnego i zaleciła zmiany odpowiednich przepisów w ustawie z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów
i usług (dalej: ustawa).
Dyrektywa Rady 2006/112/WE z 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej określa
jednolite stawki VAT, które powinny być stosowane w odniesieniu do produkcji oraz dystrybucji towarów i usług kupowanych i sprzedawanych w celach konsumpcyjnych w Unii
Europejskiej. Zapisy dyrektywy umożliwiają stosowanie obniżonej stawki podatkowej do części produktów, które powinny być objęte preferencjami ze względów społecznych.
Chodzi o te towary oraz usługi, na które osoby osiągające
najniższe dochody wydają większość środków pieniężnych
będących w ich dyspozycji. Ich lista została określona w załączniku III do dyrektywy. Zgodnie z nim w zakresie wyrobów
medycznych preferencyjna stawka może mieć zastosowanie do takich towarów i usług, jak: „sprzęt medyczny, sprzęt
pomocniczy oraz pozostałe urządzenia przeznaczone zwykle
do łagodzenia skutków lub leczenia niepełnosprawności,
przeznaczone do użytku osobistego przez osoby niepełnosprawne, łącznie z naprawami takich towarów, jak również
dostarczanie fotelików do przewozu dzieci w samochodach”.
Obniżoną stawkę VAT należy utrzymać tak długo jak to będzie możliwe.
Polsce zarzuca się, że objęła preferencyjną stawką VAT zbyt
wiele produktów, czyli wszystkie wyroby mające status wyrobu medycznego. Komisja podniosła również, że Polska,
niezgodnie z dyrektywą, obniżoną stawką VAT objęła też niektóre produkty lecznicze – środki odkażające, środki do higieny
osobistej, a także produkty uzdrowiskowe, np. sole mineralne.
Komisja nie precyzuje, na które wyroby stawka VAT powinna
zostać podniesiona. Wyżej cytowane wymagania, które musi
spełniać wyrób objęty preferencyjną stawką VAT, nie są jednoznaczne. Można się spodziewać, że określenie wyrobów,
których nie obejmie standardowy VAT, spowoduje wiele problemów.
W polskim systemie prawnym możliwość stosowania obniżonej stawki podatkowej na wyroby medyczne oparta jest
na przepisie art. 41 ust. 2 ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług. Grupy dóbr i usług, w stosunku do
których istnieje możliwość stosowania preferencji podatkowych (stawka podatku wynosi 8%), wymieniono w załączniku
nr 3 do ustawy.
W tym dokumencie ustawodawca wymienia pewne grupy
wyrobów medycznych, np. wózki inwalidzkie, z wyłączeniem
części i akcesoriów, strzykawki, igły, cewniki, kaniule,
soczewki kontaktowe, soczewki okularowe. W ppkt 105 wykazu ujęto: „Wyroby medyczne, w rozumieniu ustawy o wyrobach medycznych dopuszczone do obrotu na terytorium
Rzeczypospolitej Polskiej, inne niż wymienione w pozostałych
pozycjach załącznika”. Obejmuje on zatem wszystkie produkty
mające status wyrobu medycznego, co umożliwia niezwykle
szerokie stosowanie preferencyjnej stawki podatkowej.
Jeśli polski rząd zdecyduje się na spór z Komisją, należy
się liczyć z postępowaniem przed Europejskim Trybunałem
Sprawiedliwości (ETS). W takim przypadku ETS może wydać
orzeczenie, w którym stwierdzi, czy rzeczywiście doszło do naruszenia przepisów.
Trybunał Sprawiedliwości nie może jednak uchylić niezgodnego z prawem Unii Europejskiej przepisu krajowego, czyli zmienić ustawy. Władze danego państwa członkowskiego muszą
wszakże podjąć niezbędne działania w celu dostosowania
się do wyroku ETS i uregulowania sytuacji będącej powodem
skargi. Jeżeli tego nie uczynią, Komisja Europejska może po raz
kolejny wnieść sprawę do Trybunału Sprawiedliwości i zwrócić się do niego o nałożenie na to państwo okresowej kary
pieniężnej do czasu usunięcia uchybienia i/lub kary ryczałtowej.
W interesie całego społeczeństwa jest jednak, aby możliwie
jak najdalej odsunąć w czasie ewentualną zmianę przepisów,
której skutkiem będzie objęcie standardową stawką VAT większości wyrobów medycznych.
W odpowiedzi Ministerstwa Zdrowia na interpelację posłów
B. Rzońcy i J. Warzechy w sprawie utrzymania 8-procentowej stawki VAT na wyroby medyczne czytamy, że „organem
właściwym w sprawie podatków i usług jest Minister Finansów”, niemniej jednak „Minister Zdrowia stoi na stanowisku,
że obniżoną stawkę VAT należy utrzymać tak długo jak to
będzie możliwe i objąć nią możliwie dużą grupę wyrobów
medycznych”. Z treści odpowiedzi wynika, iż stanowisko Ministerstwa Zdrowia jest w tym zakresie zgodne z oceną środowiska medycznego, które uważa, że podwyższenie stawki VAT
na wyroby medyczne spowoduje niekorzystne zmiany w działalności służby zdrowia i może negatywnie wpłynąć na poziom
Zdaniem OIGWM POLMED wyłączenie możliwości stosowania
obniżonej, 8-procentowej stawki VAT na większość dystrybuowanych wyrobów medycznych uderzy we wszystkich uczestników rynku medycznego. Takie ograniczenie niekorzystnie
wpłynie na sytuację zarówno polskich producentów i dystrybutorów tych wyrobów, jak i szpitali oraz pacjentów.
Jednostki ochrony zdrowia i firmy funkcjonujące na rynku
wyrobów medycznych z obawą obserwują rozwój sytuacji.
Wzrost stawki podatkowej bowiem nie tylko odbije się na
kondycji finansowej jednostek ochrony zdrowia, ale także
wpłynie na funkcjonujące już na rynku kontrakty. Dlatego
tak ważne jest wypracowanie optymalnego rozwiązania
satysfakcjonującego wszystkich uczestników rynku.
Izba POLMED, jako reprezentant branży wyrobów medycznych,
podjęła kroki, aby nawiązać dialog z Ministerstwem Finansów
i wspólnie wypracować optymalne dla wszystkich uczestników
rynku rozwiązanie. Izba opracowała propozycję grup wyrobów medycznych, w stosunku do których, po ewentualnym
dostosowaniu przepisów do regulacji dyrektywy, powinna
zostać zachowana obniżona stawka podatkowa. Propozycja
ta została zaprezentowana podczas spotkania przedstawicieli Izby POLMED z reprezentantami Departamentu Podatku
od Towarów i Usług Ministerstwa Finansów. Jednocześnie
Izba zaapelowała o możliwie najpóźniejsze wprowadzenie
zmian oraz o wypracowanie odpowiedniego mechanizmu,
który umożliwiłby zwrot środków otrzymanych z tytułu podniesienia VAT na wyroby medyczne do systemu ochrony zdrowia.
Postulat Izby przesunięcia terminu wprowadzenia zmian
w opodatkowaniu wyrobów medycznych wynika m.in. z tego,
że liczne podmioty działające w branży nierzadko związane są
kilkuletnimi umowami inwestycyjnymi zawierającymi zapisy
o stosowaniu obniżonej stawki VAT. Kontrakty te często przewidują dokonywanie płatności w transzach wraz z postępem
inwestycji. Niejednokrotnie też inwestor decyduje się na
odroczenie terminu płatności do zakończenia procesu
inwestycyjnego. W przypadku podniesienia stawki VAT dodatkowe koszty, nieprzewidziane przy zawieraniu umowy, poniosą m.in. dostawcy wyrobów medycznych. Może się to wiązać
z ogromnymi stratami po ich stronie.
Wzrost stawki podatkowej odbije się
na kondycji finansowej jednostek ochrony
Należy jednak podkreślić, że nawet w przypadku wcześniejszego wprowadzenia zmiany w opodatkowaniu wyrobów
medycznych firmy funkcjonujące na rynku ochrony zdrowia
nie pozostają bez środków ochrony prawnej. W razie zmiany
stawki podatkowej mogą podjąć, w odniesieniu do umów już
zawartych, jedno z dwóch działań.
Pierwsze rozwiązanie może być zastosowane w stosunku do
zawartych umów i polega na skierowaniu do jednostek leczniczych wystąpienia o podwyższenie należnego wynagrodzenia na podstawie Klauzuli rebus sic stantibus. Jest to instytucja prawa cywilnego zawarta w art. 3571 kodeksu cywilnego
stosowana wtedy, gdy nastąpi nieprzewidziana nadzwyczajna
zmiana stosunków łączących strony umowy (np. wzrost stawki podatkowej) powodująca nadmierne trudności w spełnieniu świadczenia albo grożąca jednej ze stron rażącą stratą.
Przepis ten z mocy art. 139 ust. 1 ustawy – Prawo zamówień
publicznych ma zastosowanie w zakresie nieuregulowanym
przez ustawę o zamówieniach publicznych i umożliwia modyfikowanie zobowiązania z uwagi na nieoczekiwane zdarzenia
po jego powstaniu.
Drugie rozwiązanie dotyczy kontraktów inwestycyjnych,
w przypadku których pojawia się możliwość działania
w myśl art. 629 kodeksu cywilnego. Może on zostać zastosowany, jeżeli strony określiły wynagrodzenie na podstawie
zestawienia planowanych prac i przewidywanych kosztów
(wynagrodzenie kosztorysowe), a w toku wykonywania dzieła zarządzenie właściwego organu państwowego zmieniło wysokość cen lub stawek obowiązujących dotychczas
w obliczeniach kosztorysowych. Wówczas każda ze stron
może żądać odpowiedniej zmiany umówionego wynagrodzenia, z wyjątkiem należności uiszczonej za materiały lub robociznę przed zmianą cen lub stawek. W tym jednak przypadku
należy posiłkowo stosować precedensowe orzecznictwo Sądu
Dla przyszłych kontraktów, które nie będą uwzględniać podwyższonej stawki VAT na wyroby medyczne mimo przedstawienia przez Ministerstwo Finansów propozycji odpowiednich
zmian w opodatkowaniu, można stosować art. 3531 kodeksu
cywilnego. Mówi on, że „Strony zawierające umowę mogą
ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego
treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego”.
Korzystając z tego przypisu, wykonawca może kwestionować
treść wzoru umowy załączonego do siwz w postępowaniach
o zamówienie publiczne o wartości powyżej 200 000 euro.
Zasadą jest, że to zamawiający decyduje, jaka będzie treść
przyszłej umowy. Jednakże są pewne granice, których zamawiający nie może przekroczyć. Jeśli ma świadomość, że stawka
VAT wzrośnie, powinien to uwzględnić w umowie. Podobne
rozwiązanie było wielokrotnie stosowane w odniesieniu do
nazbyt wygórowanych kar umownych.
Krajowa Izba Odwoławcza wielokrotnie nakazywała zamawiającym zmianę postanowień wzoru umowy z uwagi na naruszenie art. 3531 kodeksu cywilnego (KIO 2175/10, KIO 1698/10,
KIO2036/10, KIO 1839/10). Posiłkowo ten przepis powinien
dać możliwość uchylania zapisów wprowadzających sztywną
stawkę podatkową na obniżonym poziomie na etapie postępowania przetargowego.
Uczestnik postępowania/wykonawca powinien wykazać,
że nieuchronna zmiana stawki VAT w trakcie obowiązywania
umowy spowoduje jego rażące pokrzywdzenie (przekształcenie się zysku z transakcji w stratę).Tego typu działania powinny być przez KIO uznane za sprzeczne z zasadami współżycia
społecznego, co umożliwi zobowiązanie zamawiającego do
wprowadzenia we wzorze umowy klauzuli powodującej zmianę ceny w przypadku zmiany stawki VAT.
Jak więc widzimy, możliwe jest podejmowanie działań, których
celem będzie minimalizacja skutków wprowadzanych zmian
Biorąc pod uwagę wszystkie argumenty wysuwane przez środowisko, a także stronę rządową, musimy zdać sobie sprawę,
że nie unikniemy zmian podatkowych na rynku wyrobów medycznych. Możliwe jest jednak wypracowanie kompromisowego rozwiązania. Można przyjąć, że optymalną datą wprowadzenia zmian podatkowych byłby 1 stycznia 2015 r.
Wiele państw członkowskich UE stosuje obniżoną stawkę
podatkową w odniesieniu do licznych grup wyrobów medycznych. Wierzymy, że rozwiązanie wypracowane przez
grono ekspertów z Izby POLMED stanowić będzie podstawę
do dyskusji ze środowiskiem i ewentualnych dalszych prac
Projekt rozporządzenia Parlamentu Europejskiego
i Rady w sprawie wyrobów medycznych
Od dłuższego czasu w Unii Europejskiej trwają prace nad
znaczącymi zmianami w systemie prawnym dotyczącym
wyrobów medycznych. Przygotowywane są dwa rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady: w sprawie wyrobów medycznych, zmieniające dyrektywę 2001/83/WE,
rozporządzenie (WE) nr 178/2002 i rozporządzenie (WE)
nr 1223/2009, oraz w sprawie wyrobów medycznych do diagnostyki in vitro.
Opracowywane przepisy mają w przyszłości zastąpić obecne dyrektywy regulujące kwestie dotyczące wyrobów medycznych i będą obowiązywać we wszystkich krajach UE
w jednakowym brzmieniu. Nadanie im formy prawnej rozporządzenia, które jest stosowane bezpośrednio, a nie dyrektywy, ogranicza możliwość rozbieżnych transpozycji
i interpretacji przepisów przez państwa członkowskie.
Obecnie kraje UE w różny sposób interpretują i stosują regulacje zawarte w dyrektywach, co oznacza nierówne traktowanie
obywateli Unii i tworzy bariery w funkcjonowaniu jednolitego
Celem, który przyświecał inicjatorom stworzenia nowych
regulacji, było zapewnienie bezpieczeństwa pacjentom. Wyroby medyczne odgrywają kluczową rolę w profilaktyce, diagnozowaniu i leczeniu chorób.
Opracowywane przepisy będą obowiązywać we wszystkich krajach UE
w jednakowym brzmieniu.
Rozporządzenia przewidują m.in. poniższe rozwiązania:
• wzmocnienie nadzoru nad jednostkami notyfikowanymi
przeprowadzającymi ocenę zgodności przez organy krajowe;
• doprecyzowanie uprawnień i zakresu odpowiedzialności
producentów, importerów i dystrybutorów;
• rozszerzenie bazy oraz dostępu do Eudamedu – europejskiej bazy danych wyrobów medycznych oraz wyrobów
medycznych do diagnostyki in vitro (dostęp dla pracowników służby zdrowia, pacjentów i częściowo dla opinii publicznej);
• poprawa identyfikowalności wyrobów w łańcuchu dostaw,
m.in. wprowadzenie systemu niepowtarzalnych kodów
identyfikacyjnych wyrobów;
• wzmocnienie przepisów dotyczących nadzoru i obserwacji
• poprawa koordynacji między odpowiedzialnymi za nadzór
organami krajowymi.
Jednak nie wszystkie propozycje zawarte w projektach powołanych rozporządzeń zyskały aprobatę uczestników rynku wyrobów medycznych. Za istotny głos w dyskusji należy
uznać stanowisko Eucomedu – największej europejskiej organizacji reprezentującej przemysł wyrobów medycznych, która
zakwestionowała m.in. proponowany w rozporządzeniach
system nadzoru nad jednostkami notyfikowanymi.
Obecnie każdy kraj UE jest odpowiedzialny za nadzór nad
jednostkami notyfikowanymi znajdującymi się na jego
terytorium. Ten model uznawany jest za najlepszy pod względem efektywności oraz gwarancji bezpieczeństwa. Co więcej,
zapewnia pacjentom i pracownikom ochrony zdrowia szybki
dostęp do najnowszych technologii medycznych. Szacuje się,
że w Europie wprowadza się innowacje od 3 do 5 lat wcześniej
niż w USA.
Zdaniem Eucomedu wprowadzenie niektórych z zaproponowanych w projekcie zmian w funkcjonowaniu tego systemu
może się przyczynić do zbędnego wydłużenia procesu wprowadzania do obrotu innowacyjnych wyrobów medycznych.
Eucomed przyznaje, że obecnie poziom kompetencji poszczególnych jednostek notyfikowanych różni się w sposób istotny.
Dlatego też proponuje, aby w nowo tworzonych przepisach
wprowadzić mechanizmy, które będą gwarantowały posiadanie przez jednostki wysokiego poziomu kompetencji i wiedzy
niezbędnej do analizowania szerokiego zakresu technologii
medycznych. Najważniejsze zmiany należy więc wprowadzić
w organach kontrolnych poszczególnych państw, a nie na poziomie wspólnotowym. Jednolity, stosowany przez wszystkie
kraje, system musi być oparty na konsekwentnych i obowiązkowych regulacjach oraz standardach europejskich i wprowadzać procedury szybkiego pozbawiania akredytacji jednostek,
które nie stosują się do standardów lub zasad transparentności. System nadzoru powinien w sposób kompatybilny współgrać z nowym zakresem obowiązków jednostek.
Unia planuje wprowadzić również zmiany w systemie wydawania zezwoleń przed wprowadzeniem wyrobu medycznego
do obrotu. Do nowych regulacji w tym zakresie odnosi się w
swojej opinii Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny.
Czytamy w niej: „Komitet wyraża jednak obawę przed wprowadzeniem w Europie scentralizowanego systemu wydawania
zezwoleń przed wprowadzeniem do obrotu, gdyż skutkowałoby to dalszym wydłużeniem terminów wydawania zezwoleń,
przez co pozbawiłoby pacjentów szybkiego dostępu do najnowocześniejszych technologii medycznych i znacząco zwiększyło koszty ponoszone przez MŚP, zagrażając tym samym
ich zdolności innowacyjnej”.
Obecnie kraje UE w różny sposób
interpretują i stosują regulacje zawarte
w dyrektywach.
Eucomed popiera zawartą w projekcie propozycję wprowadzenia systemu UDI (system unikalnej identyfikacji wyrobów
medycznych), który będzie funkcjonował jako uzupełnienie
bazy Eudamed.
W myśl zapisów projektu dość istotne zmiany mają nastąpić
także w zakresie klasyfikacji wyrobów medycznych w celu
uwzględnienia najnowszych trendów technologicznych.
Unia Europejska zaproponowała nowe zasady, które wydają
się omijać ustalony europejski i światowy sposób podejścia
• analiza wniosków podmiotów aspirujących do otrzymania
statusu jednostki notyfikowanej;
• audyt jednostek notyfikowanych;
• przeprowadzanie procedury analitycznej losowo wybranych wyrobów poddanych w danej jednostce procedurze
Organizacja Eucomed uważa procedurę analityczną za nieodpowiednią, ze względu na jej nieefektywność. Uznaje,
że powinna ona zostać zastąpiona kompleksową, systematyczną procedurą kontroli nad każdą jednostką i wszystkimi
niezależnymi badaniami ekspertów klinicznych dla każdego
z wyrobów medycznych klasy III.
Projekt przewiduje następujące zmiany w tym zakresie:
• niektóre wyroby zawierające nanomateriały zostaną przeniesione do klasy III;
• wyroby do różnicowania składników krwi zostaną przeniesione do klasy III;
• wyroby składające się z substancji lub mieszanek substancji podawanych doustnie, dowaginalnie, doodbytniczo lub
inhalacyjnie, które są absorbowane lub rozkładane w ludzkim organizmie, zostaną przeniesione do klasy III;
• wyroby pozostające w kontakcie z kręgosłupem zostaną
przeniesione do klasy III.
Zdaniem Eucomedu wdrożenie proponowanych zmian spowoduje automatyczne umieszczenie w klasach wyższego ryzyka wyrobów o niskim poziomie ryzyka, które dotychczas nie
sprawiały problemów z bezpieczeństwem w procesie użytkowania.
Przedstawione uwagi do projektu rozporządzenia nie wyczerpują wszystkich kontrowersyjnych kwestii, jakie w najbliższej
przyszłości należy rozwiązać w toku procesu legislacyjnego.
Ostateczny kształt rozporządzenia powinien jednak uwzględnić krytyczne uwagi środowiska.
jedynie produkty innowacyjne, a w odniesieniu do pozostałych byłyby udzielane przez instytucje krajowe. Spowodowałoby to, paradoksalnie, nie tylko ponowną fragmentację
jednolitego rynku Unii Europejskiej w tym zakresie, ale również
ogromny wzrost biurokracji bez znaczącej poprawy bezpieczeństwa i zdrowia obywateli.
Szacuje się, że w Europie wprowadza się innowacje od 3 do 5 lat wcześniej
Uczestnicy rynku z dystansem podchodzą również do propozycji utworzenia grupy koordynacyjnej ds. wyrobów medycznych. W myśl zapisów projektu do zakresu jej zadań należeć
do kwestii klasyfikacji. Proponuje się reklasyfikację nie tylko specyficznych produktów z pogranicza, lecz także całych
klas wyrobów, które dotychczas charakteryzowały się niskim
Proponowane przez Parlament Europejski zmiany są w dużej
mierze odpowiedzią na skandal z implantami piersi wokół
francuskiej firmy PIP.
Jest to jednak reakcja znacznie przesadzona i próba wylania
Chociaż na poziomie europejskim – a myślę, że również
w Polsce – producenci i dystrybutorzy wyrobów medycznych
podpisują się pod większością proponowanych zmian, niektóre zapisy wydają się nie do zaakceptowania.
W szczególności dotyczy to zezwoleń (pre-market authorization) na wprowadzenie do obrotu większości wyrobów medycznych. Tym bardziej że zezwolenia wydawane przez European Medicine Agency obejmowałyby
Powodem incydentów związanych z implantami PIP nie były
wadliwe przepisy, ale zwykłe oszustwo, którego nigdy nie
Zamiast kreować nowe rozwiązania prawne, należy się zastanowić, co zrobić, aby ograniczyć możliwość zachowań
Fundusze unijne na lata 2014–2020: nowa szansa na
rozwój infrastruktury medycznej w Polsce
Podobnie jest w zakresie stosowanych w onkologii gammakamer. Trochę lepiej jest, jeśli chodzi o tomografy komputerowe
i aparaty mammograficzne (współczynnik 1 do 2).
Jednym z podstawowych celów Izby
POLMED jest zwiększenie nakładów na
innowacyjne wyroby medyczne.
Paweł Mańdok
Jest połowa 2013 roku i wszystkie kraje członkowskie Unii
Europejskiej, w tym Polska, zaczynają powoli wchodzić w decydującą fazę negocjacji z Komisją Europejską w sprawie priorytetów inwestycyjnych w ochronie zdrowia. Jest to szczególnie
ważny moment dla położenia podwalin pod późniejsze szczegółowe programy i projekty unijne.
Wyroby medyczne nie stanowiły
znaczącej pozycji w inwestycjach na
ochronę zdrowia z puli środków UE na
Zanim więc zaczniemy konsultować nowe priorytety,
warto spojrzeć na strukturę wydatków na ochronę zdrowia
w poprzedniej perspektywie budżetowej, na lata 2007–2013.
Jak powszechnie wiadomo, Polska wynegocjowała najwięcej środków spośród wszystkich krajów członkowskich UE
– ponad 65,2 mld EUR (zob. tabela) – co było niewątpliwie
sukcesem polskiego rządu. Większa część tej sumy została
przeznaczona na rozwój infrastruktury oraz dopłaty do rolnictwa. Ochrona zdrowia stanowiła niecałe 1,5% przyznanej
Polsce kwoty wsparcia. Niestety, z tych 948 mln EUR rozdysponowanych na poprawę ochrony zdrowia w Polsce tylko
około 2% zainwestowano bezpośrednio w wyroby medyczne. Statystykę zaciemnia trochę fakt, że czasem wyroby medyczne stanowiły część (często niewielką) rozbudowy infrastruktury szpitalnej lub jej modernizacji. Jest to powodem
pojawiania się nieznacznych różnic w danych statystycznych
w tym zakresie. Jednakże nawet pewne nieścisłości analityczne dotyczące struktury wydatkowania środków unijnych
z poprzedniej perspektywy budżetowej nie są w stanie zmienić
ogólnej konkluzji, że wyroby medyczne nie stanowiły znaczącej pozycji w inwestycjach na ochronę zdrowia z puli środków
UE na lata 2007–2013. Tym bardziej Izba POLMED uważa za
jeden z najważniejszych celów aktywne uczestnictwo w konsultowaniu priorytetów w ochronie zdrowia na lata 2014–2020.
Jednym z podstawowych celów Izby POLMED jest zwiększenie nakładów na innowacyjne wyroby medyczne. Polska
ciągle jeszcze znacząco odstaje od średniego poziomu nasycenia zaawansowaną aparaturą medyczną na liczbę mieszkańców w krajach OECD. Na przykład w odniesieniu do rezonansów magnetycznych współczynnik ten wynosi 1 do 4.
Jednakże sam wzrost wydatków na sprzęt nie rozwiązuje problemu. Postulujemy już od kilku lat lepsze i pełniejsze planowanie środków na aparaturę medyczną. Szczególnie ważne
– w naszej opinii – jest właściwe i jednoczesne przewidywanie usług dodatkowych do kupowanego sprzętu. Mowa tutaj
przede wszystkim o szerokim spektrum szkoleń. Nowoczesna
aparatura daje ogromne możliwości kliniczne, pozwala na
znaczące zwiększenie i skrócenie procedur, daje możliwości
lepszego, cyfrowego obrazowania. Niestety, z obserwacji Izby
wynika, że w wielu przypadkach z zakupem aparatury nie idą
w parze odpowiednie środki na szkolenia lekarzy, techników,
personelu medycznego. Często więc szpital po nabyciu nowego urządzenia nie potrafi efektywnie go wykorzystać, nie
mając odpowiednio przygotowanych do jego obsługi lekarzy
czy techników.
Następnym elementem, na który zwracamy uwagę, jest odpowiedni serwis. Sprawne funkcjonowanie urządzeń medycznych
często wiąże się z koniecznością wykonywania obowiązkowych przeglądów prewencyjnych, zakupu właściwych materiałów eksploatacyjnych, a także napraw. Niestety, nierzadko
podmioty kupujące nowy sprzęt medyczny tylko w niewielkim
stopniu (bądź wcale) zapewniają sobie środki na odpowiednie eksploatowanie aparatury i jej serwisowanie. Co ważne,
fundusze unijne pozwalają na włączanie serwisu i szkoleń
w zakres projektów dotyczących zakupu aparatury medycznej.
Dążenie do innowacyjnych rozwiązań nie powinno jednak
prowadzić do marnotrawstwa środków. Izba POLMED zwraca
uwagę na konieczność poprawienia procedur przetargowych
(pełniejsze wykorzystanie dialogu technicznego do rozpoznania potrzeb kupującego), a także – może nawet przede
wszystkim – na konieczność dokładniejszej weryfikacji projektów unijnych pod względem efektywności wydatkowania
środków na nowoczesną aparaturę. Weryfikacja ta może być
prowadzona zarówno na szczeblu regionalnym, jak i centralnym.
Fundusze unijne pozwalają na włączanie serwisu i szkoleń w zakres projektów dotyczących zakupu aparatury
Jej celem jest lepsze dopasowanie technologii do potrzeb
i możliwości technicznych oraz klinicznych szpitali. Z naszych
obserwacji wynika, że w wielu przypadkach środki unijne
przeznaczane były na zakup ultranowoczesnych rozwiązań
(np. diagnostycznych) dla szpitali, które nie miały odpowiedniego zaplecza klinicznego (lekarze specjaliści). Prowadziło to często do używania zakupionej aparatury w bardzo
niewielkim zakresie klinicznym/diagnostycznym, bez wykorzystania nierzadko bardzo drogich opcji oprogramowania
czy oprzyrządowania.
Przed nami niezmiernie ważny etap konsultacji społecznych
priorytetów ochrony zdrowia. Niestety, jak dowiedzieliśmy
się niedawno w Ministerstwie Zdrowia, termin zakończenia
prac związanych z uzgodnieniem tzw. umowy partnerskiej
z Komisją Europejską znacznie się przedłuża (według pierwotnego harmonogramu przewidywany był na I kwartał
2013 roku) i nic nie wskazuje na to, aby nastąpiło to przed
końcem tego roku. Opóźni to znacząco (nawet o dwa kwartały)
publiczne konsultacje dotyczące krajowych i regionalnych
programów operacyjnych, które są kluczowe dla późniejszego
zdefiniowania konkretnych programów i projektów. To opóźnienie znacząco odsuwa również w czasie możliwość realizowania projektów z nowej perspektywy budżetowej.
Izba POLMED nadal będzie aktywnie zabiegała o możliwość
aktywnego udziału w procesie konsultowania i kształtowania
priorytetów ochrony zdrowia dla nowej perspektywy budżetowej na lata 2014–2020 zarówno z Ministerstwem Zdrowia,
jak i z Ministerstwem Rozwoju Regionalnego.
Całkowity budżet UE
na ochronę zdrowia (mln €)
Źródło: Opracowanie własne OIGWM POLMED na podstawie Comission Staff Working Document
SEC(2013) 129, Strategic report 2013 on programme implementation 2007–2013.
International Medtech Compliance Conference
Po raz pierwszy w Polsce w międzynarodowym składzie
dyskutowano o etyce i polityce compliance w branży
wyrobów medycznych i ochronie zdrowia
W dniach 16–17 maja 2013 roku odbyła się w Warszawie
szósta edycja International Medtech Compliance Conference,
która jest największym tego typu wydarzeniem dotyczącym
polityki compliance w branży wyrobów medycznych.
Impreza ma charakter cykliczny, a jej poprzednie edycje miały miejsce w Paryżu (2008), Rzymie (2009), Berlinie (2010),
Londynie (2011) oraz Sztokholmie (2012). Kolejne spotkanie
odbędzie się w przyszłym roku (2014) w Madrycie.
zachowań nie uczy się w szkołach – dodała Anna Janczewska-Radwan.
International Medtech
– W Polsce zasady etycznej współpracy lekarzy z firmami medycznymi są w stu procentach zgodne z tym, co udało się
wdrożyć w Niemczech – podkreślił Heinz Kölking, prezes Europejskiego Stowarzyszenia Dyrektorów Szpitali. – W Niemczech
standardem już jest, że w szpitalu urzęduje Compliance Officer. Jeśli zaś szpital jest mały, porozumiewa się z innymi i wtedy
jeden taki urzędnik obsługuje kilka placówek jednocześnie.
– Bardzo się cieszę, że konferencja Medtech Compliance
odbywa się w Polsce w czasach, kiedy wprowadzamy zmiany
w systemie wydatków na leki i sprzęt medyczny – powiedział
Igor Radziewicz-Winnicki, witając uczestników spotkania.
Głównymi organizatorami tegorocznej konferencji były: amerykańskie stowarzyszenie AdvaMed (Advanced Medical Technology Association) oraz organizacja Eucomed, reprezentująca europejski przemysł technologii medycznych.
Izbę POLMED zaproszono do współorganizowania International Medtech Compliance Conference w związku z dużym sukcesem projektu MedKompas Poland, promującego etyczną
współpracę między uczestnikami systemu ochrony zdrowia.
Wśród polskich prelegentów zabierających głos podczas licznych debat znaleźli się m.in.: prof. Andrzej Górski, wiceprezes
PAN, członek European Group on Ethics in Science and New
Technologies, Bolesław Rok z Centrum Etyki Biznesu i Konstanty Radziwiłł, wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej, prezydent
Stałego Komitetu Lekarzy Europejskich.
W panelach, debatach i sesjach tematycznych organizowanych w ramach konferencji udział wzięło kilkuset przedstawicieli środowiska ochrony zdrowia z Azji, Ameryki Północnej
i Południowej oraz Europy, w tym z Polski.
Jednym ze szpitali-prekursorów, które wprowadziły u siebie
procedury compliance i stanowisko doradcy, jest Wojewódzki
Szpital Rehabilitacyjny w Zakopanem. Kiedy dyrektor tej placówki zainicjował prace nad wdrożeniem systemu zapobiegania zagrożeniom korupcyjnym, pracownicy początkowo uważali, że w ich jednostce takich zagrożeń nie ma.
– Ze zdziwieniem odkryliśmy co najmniej 40 tego typu
możliwości. Nie tylko na płaszczyźnie zakupowej, ale także na
każdym etapie postępowania: w trakcie przyjęcia pacjenta, wypisu, w czasie jego pobytu, podczas używania narzędzi, sprzętu i aparatury – tłumaczyła Krystyna Walendowicz, dyrektor
Wojewódzkiego Szpitala Rehabilitacyjnego w Zakopanem. Jak
zaznaczyła, obecnie kontakt z doradcą compliance w jej placówce stał się standardem i cieszy się dużym powodzeniem.
Konferencję otworzyli wspólnie Anna Janczewska-Radwan,
prezes OIGWM POLMED, oraz Stephen Ubl, prezes AdvaMed.
Podczas inauguracji zabrał również głos przedstawiciel
Ministerstwa Zdrowia, podsekretarz stanu Igor Radziewicz-Winnicki.
– Rola tego typu międzynarodowych spotkań rośnie, ponieważ branża wyrobów medycznych, tak jak inne branże, globalizuje się. Mamy podobne problemy i podobne pomysły na ich
rozwiązanie – powiedział, otwierając warszawską konferencję,
Stephen Ubl, prezes AdvaMed.
Prezes OIGWM POLMED Anna Janczewska-Radwan rozpoczęła przemówienie od powitania wszystkich gości i zaznaczyła, że tegoroczna edycja konferencji jest szczególna, gdyż,
jak mówiła, „z inicjatywy Izby POLMED po raz pierwszy zaproszono do udziału również menedżerów ochrony zdrowia
oraz lekarzy z Polski, którzy są bardzo ważnymi uczestnikami
rynku ochrony zdrowia. Bez ich udziału w dyskusji trudno
byłoby osiągnąć zakładane cele konferencji”.
W drugim dniu imprezy, z inicjatywy Izby POLMED, odbył
się panel dyskusyjny skierowany zarówno do przedstawicieli rynku wyrobów medycznych, jak i osób reprezentujących
placówki medyczne w Polsce. Tematem dyskusji była szeroko
rozumiana współpraca na rynku medycznym z zachowaniem
przejrzystości i poszanowaniem najwyższych standardów
– Dyskusja w gronie ekspertów, dotycząca etyki i przejrzystości, jest nie do przecenienia w czasach, kiedy etyki i etycznych
Wśród panelistów znaleźli się reprezentanci jednostek ochrony zdrowia, jak i przemysłu wyrobów medycznych.
W trakcie spotkania prelegenci mówili również o projekcie
MedKompas Poland, który od dwóch lat realizowany jest przez
Izbę POLMED. Głównym założeniem tego przedsięwzięcia jest
promowanie zasad etycznej współpracy między przedstawicielami rynku wyrobów medycznych i ochrony zdrowia.
– Analizując różne przypadki, doszliśmy do wniosku, że wiedza
w naszym środowisku jest jeszcze niewystarczająca. Myślę, że
szpitale, które wprowadziły już pewne procedury i utworzyły
stanowiska doradców, takie jak Wojewódzki Szpital Rehabilitacyjny w Zakopanem, ciągle należą do wyjątków. Życzylibyśmy sobie, aby m.in. dzięki akcji MedKompas takie stanowiska
powstawały masowo, a zgodność z zasadami etyki i prawa
była jednym z ważnych elementów dobrze funkcjonujących
w każdej firmie i każdym szpitalu – mówiła Anna Janczewska-Radwan.
W ramach projektu MedKompas organizowane są warsztaty
„Prawne i etyczne aspekty odpowiedzialności lekarzy i przedstawicieli przemysłu medycznego na gruncie obowiązującego prawa”. Osoby uczestniczące w spotkaniach to dyrektorzy szpitali, lekarze, pielęgniarki, pracownicy administracyjni,
przedstawiciele przemysłu medycznego, jak również studenci
ostatnich lat medycyny. Od początku trwania projektu zrealizowano 44 warsztaty na terenie całej Polski, podczas których
przeszkolonych zostało blisko 1500 osób reprezentujących
sektor ochrony zdrowia.
– O ile z prawem, które jest skodyfikowane, łatwiej sobie radzić, o tyle wiedza etyczna nastręcza nam sporych trudności.
Nie jest ona ujęta w zbiór ogólnodostępnych przepisów oraz
powszechnie nauczana. Sama kodyfikacja zasad etyki zresztą
by nie wystarczyła. Przestrzeganie zasad etyki bowiem zależy od moralności każdego z nas – stwierdziła prezes Anna
Janczewska-Radwan.
W trakcie szkoleń uczestnicy zapoznają się z zasadami etycznego postępowania w kontaktach pomiędzy przedstawicielami
placówek ochrony zdrowia, dokonującymi zakupów towarów
i usług, a przedstawicielami biznesu, którzy te towary i usługi
oferują. Zdobywają wiedzę o zachowaniach, które gwarantują
im pozostawanie w zgodzie z obowiązującym prawem oraz
zasadami etyki zawodowej i biznesowej. Otrzymują wskazówki, a także wypracowane i przetestowane wcześniej narzędzia
w postaci przykładowych wzorów umów czy kodeksu etyki,
których stosowanie i przestrzeganie zapewnia bezpieczeństwo
funkcjonowania wszystkim uczestnikom rynku medycznego.
Eksperci podczas warsztatów poruszają takie kwestie, jak: zagrożenia występujące w kontaktach lekarz – przedstawiciel
przemysłu medycznego i bezpieczne formy oraz normy prawne regulujące te kontakty; zasady i zakres odpowiedzialności
lekarza na gruncie podstawowych dziedzin prawa cywilnego,
karnego i zamówień publicznych; status prawny przedstawicieli przemysłu medycznego i farmaceutycznego w zakładach
opieki zdrowotnej; prawnie dopuszczalne obszary współpracy przedstawicieli przemysłu i pracowników ochrony zdrowia;
prawnie dopuszczalne prezenty i darowizny na rzecz lekarzy.
– Wiedza zdobyta na warsztatach jest bardzo pomocna w codziennym funkcjonowaniu w środowisku medycznym i pomaga zachować zasady przejrzystej współpracy z przedstawicielami biznesu, którzy biorą udział w przetargach na dostawę
towarów i usług ogłaszanych przez placówki ochrony zdrowia.
Wdrożenie polityki przejrzystości, z którą uczestnicy zapoznają
się w trakcie szkoleń, pozwala uniknąć sytuacji dwuznacznych
etycznie i prawnie – mówił Witold Włodarczyk, dyrektor generalny Izby POLMED.
W opinii prelegentów projekt MedKompas Poland idealnie
wpisuje się w potrzeby środowiska lekarskiego. Uważają oni,
że warsztaty prowadzone w ramach projektu przynoszą wiedzę praktyczną i w dalszej perspektywie wpłyną pozytywnie
na delikatne relacje lekarzy z firmami medycznymi.
– Projekt MedKompas Poland stanowi odpowiedź na potrzeby sektora ochrony zdrowia, w związku z tym został dobrze
przyjęty przez środowisko. Będzie realizowany do września
2014 roku. Wierzymy w pozytywne skutki tego projektu i już
dziś zastanawiamy się, jakie działania będziemy chcieli realizować po jego zakończeniu. Wychodzimy bowiem z założenia,
że jest to dopiero początek procesu przemian i konieczna
będzie dalsza stała edukacja w tym zakresie – powiedziała
na zakończenie dyskusji Anna Janczewska-Radwan.
Polityka compliance, jako instrument zarządzania i profilaktyki nadużyć, jest coraz częściej uwzględniana w działalności dużych
i średnich firm. Przede wszystkim w tych branżach, którym zależy na rozwijaniu bądź utrzymaniu kapitału zaufania społecznego
– czego szczególnym przykładem jest sektor ochrony zdrowia.
• ukończyły studia wyższe i dalszy rozwój kariery zawodowej wiążą z istniejącymi lub powstającymi działami compliance,
• posiadają lub będą posiadać uprawnienia decyzyjne w zakresie budowy i realizacji strategii compliance,
• są specjalistami z działów prawnych, audytu, rozwoju biznesu, relacji z inwestorami, pionów komunikacji społecznej,
marketingu, zarządzania zasobami ludzkimi, są trenerami wewnętrznymi.
rozpoznanie zagrożeń w zakresie zgodności z prawem i normami społecznymi,
konflikt interesów, zarządzanie konfliktem interesów,
audyt compliance.
Studia są realizowane w cyklu dwusemestralnym. Obejmują 180 godzin wykładów, ćwiczeń, warsztatów prowadzonych przez
doświadczoną kadrę dydaktyczną i ekspertów z firm o bogatych doświadczeniach w zakresie działań compliance.
http://bit.ly/VGcgkO lub www.studiapodyplomowe.edu.pl
Prawne i etyczne aspekty odpowiedzialności
lekarza i przedstawicieli przemysłu medycznego
na gruncie obowiązującego prawa
Ogólnopolska Izba Gospodarcza Wyrobów Medycznych POLMED zaprasza do udziału w bezpłatnych
warsztatach, których celem jest zapoznanie uczestników z prawnymi i etycznymi aspektami odpowiedzialności lekarza i przedstawicieli przemysłu medycznego na gruncie obowiązującego prawa.
Warsztaty skierowane są do pracowników sektora medycznego, a w szczególności do:
• przedstawicieli ochrony zdrowia (m.in. osób współpracujących regularnie z partnerami z sektora
prywatnego, członków komisji przetargowych itp.)
• przedstawicieli rynku wyrobów medycznych (m.in. przedstawicieli handlowych, osób
organizujących imprezy i kongresy, osób realizujących oraz finansujących projekty badawcze itp.)
Wojciech Szefke, prawnik z wieloletnim doświadczeniem na rynku wyrobów medycznych
Tomasz Korkosz, ekspert w dziedzinie etyki
Dariusz Bąk, ekspert w dziedzinie etyki
Podczas warsztatów zostaną omówione m.in. następujące zagadnienia:
• zasady polityki compliance
• zagrożenia występujące w kontaktach lekarz – przedstawiciel przemysłu medycznego, a także bezpieczne formy współpracy oraz normy prawne regulujące te kontakty
• zasady i zakres odpowiedzialności lekarza na gruncie podstawowych dziedzin prawa
cywilnego, karnego i zamówień publicznych
• status prawny przedstawicieli przemysłu medycznego i farmaceutycznego w zakładach opieki zdrowotnej
• prawnie dopuszczalne obszary współpracy przedstawicieli przemysłu i pracowników ochrony zdrowia
• prawnie dopuszczalne prezenty i darowizny na rzecz lekarzy
Daty kolejnych warsztatów podawane są na stronie internetowej www.medkompas.pl.
Uczestnicy otrzymują zaświadczenia potwierdzające uczestnictwo w warsztatach.
Elżbieta Karczmarska de-Vries,
tel. +48 606 780 842
faks 22 853 49 92
www.medkompas.pl
Wykorzystanie instytucji dialogu technicznego w praktyce
także do zawarcia stosownej informacji o przeprowadzeniu
procedury dialogu technicznego w ogłoszeniu o zamówieniu.
W praktyce przeprowadzenie dialogu technicznego jest
zasadne w każdym przypadku, gdy zamawiający ma trudności w przygotowaniu opisu przedmiotu zamówienia.
W szczególności dialog techniczny będzie miał zastosowanie
w postępowaniach, w których zamawiających nie ma
odpowiedniej wiedzy i doświadczenia w przygotowywaniu
specyfikacji, a zamierza dokonać oceny oferowanych wyrobów, opierając się także na innych niż cena kryteriach.
20 lutego br. weszła w życie nowelizacja ustawy – Prawo
zamówień publicznych (dalej: ustawa) umożliwiająca zamawiającemu wykorzystanie instytucji dialogu technicznego
w procesie zakupowym. Proces nabywania wyrobów medycznych w trybie zamówienia publicznego wymaga od zamawiających zarówno wnikliwego porównania złożonych ofert, jak
i – przede wszystkim podczas przygotowywania specyfikacji
istotnych warunków zamówienia – pozyskania od potencjalnych wykonawców informacji dotyczących oferowanych przez
nich produktów.
Instytucja dialogu technicznego ma więc w praktyce umożliwić zamawiającemu przygotowanie kompleksowego i jednoznacznego opisu przedmiotu zamówienia, który w sposób
optymalny będzie definiował jego potrzeby.
Polski ustawodawca zdecydował się opisać instytucję dialogu
technicznego w poniższych artykułach ustawy:
„Art. 31a. 1. Zamawiający, przed wszczęciem postępowania
o udzielenie zamówienia, może przeprowadzić dialog techniczny, zwracając się o doradztwo lub udzielenie informacji
w zakresie niezbędnym do przygotowania opisu przedmiotu
zamówienia, specyfikacji istotnych warunków zamówienia lub
określenia warunków umowy.
2. Dialog techniczny prowadzi się w sposób zapewniający
zachowanie uczciwej konkurencji oraz równe traktowanie potencjalnych wykonawców i oferowanych przez nich rozwiązań.
Dialog techniczny ma w praktyce
umożliwić zamawiającemu przygotowanie kompleksowego i jednoznacznego
Istotne w przeprowadzaniu procedury dialogu technicznego jest zachowanie poufności otrzymanych informacji.
Umożliwia to odpowiednie zastosowanie rozwiązania zawartego w art. 8 ust. 3 ustawy.
Sięgając jednak po tę instytucję, należy mieć na względzie, że:
dialog techniczny nie stanowi odrębnego trybu udzielania zamówień publicznych, lecz jest swego rodzaju
konsultacją prawną pozwalającą zamawiającemu na pozyskanie niezbędnych informacji w zakresie funkcjonujących na rynku rozwiązań,
wszelkie czynności związane z przeprowadzeniem dialogu technicznego należy przeprowadzić przed samym
procesem przetargowym,
przeprowadzenie procedury dialogu technicznego nie
niesie ze sobą zobowiązania zamawiającego do ogłoszenia postępowania o udzielenie zamówienia publicznego,
uczestnictwo w procedurze dialogu technicznego nie
wyklucza podmiotów biorących w nim udział z dalszego
Art. 31b.Zamawiający zamieszcza informację o zamiarze
przeprowadzenia dialogu technicznego oraz o jego przedmiocie na swojej stronie internetowej.
Możemy obserwować upowszechnienie instytucji dialogu
technicznego w sektorze ochrony zdrowia. W chwili obecnej toczy się już kilkadziesiąt postępowań wykorzystujących
w praktyce tę instytucję. Poniżej przedstawione zostaną trzy
przykłady tego rodzaju działań.
Art. 31c. Zamawiający zamieszcza informację o zastosowaniu
dialogu technicznego w ogłoszeniu o zamówieniu, którego
dotyczył dialog techniczny”.
I. Szpitale Wielkopolskie sp. z o.o.
Sama procedura dialogu technicznego nie została szczegółowo opisana. Zamawiający zobowiązany został do zamieszczenia na stronie internetowej informacji o zamiarze
przeprowadzenia dialogu technicznego. Informacja ta musi
zawierać co najmniej dane dotyczące przedmiotu zamówienia
poddanego tej procedurze. Zamawiający zobowiązany został
Przykładem praktycznego wykorzystania dialogu jest zaproszenie wystosowane przez Szpitale Wielkopolskie sp. z o.o.,
którego celem jest ustalenie istotnych warunków i udzielenie zamówienia na budowę nowego szpitala matki i dziecka
w Poznaniu i wyposażenie go w niezbędny sprzęt. Zamawiający podszedł do instytucji dialogu w sposób kompleksowy.
Potencjalni uczestnicy mogą zapoznać się z jego oczekiwa-
niami: „W toku dialogu Zapraszający oczekuje przedstawienia założeń przewidywanej inwestycji, umożliwienia wymiany
informacji, opinii i doświadczeń dotyczących możliwości
prawnych, finansowych i faktycznych w zakresie wyżej wskazanej inwestycji”. Określił także wstępne warunki brzegowe
dla potencjalnych uczestników: „Do wzięcia udziału w dialogu
technicznym zaprasza się wyłącznie podmioty, które w terminie 5 (pięciu) lat poprzedzających dzień ukazania się ogłoszenia o dialogu zrealizowały co najmniej dwie inwestycje
związane z sektorem ochrony zdrowia, w tym co najmniej
jedna z nich polegała na zaprojektowaniu, wybudowaniu,
wyposażeniu i finansowaniu oraz utrzymaniu i zarządzaniu obiektem świadczącym usługi zdrowotne, o powierzchni użytkowej min. 15.000 m2”. Zamawiający zdecydował
także o formie dialogu, który odbędzie się w siedzibie
zamawiającego odrębnie z każdym zainteresowanym podmiotem.
Spółka Szpitale Wielkopolskie opracowała – w postaci
odrębnych dokumentów – wniosek o dopuszczenie do dialogu, a także regulamin postępowania. Podmiot składający wniosek udziela bezwarunkowej zgody na wykorzystanie
przekazywanych informacji oraz utworów stanowiących
przedmiot praw autorskich na potrzeby przygotowania inwestycji polegającej na budowie nowego szpitala matki i dziecka
w Poznaniu oraz wyposażeniu go w niezbędny sprzęt medyczny, zezwala na rozporządzanie i korzystanie z opracowań
tych utworów, jak również zapewnia, że wykorzystanie utworu
przez Szpitale Wielkopolskie sp. z o.o. nie będzie naruszało
praw osób trzecich. Tym samym zamawiający zdecydował się
na formalne uregulowanie statusu prawnego pozyskanych
Przeprowadzenie dialogu technicznego jest zasadne w każdym przypadku, gdy zamawiający ma trudności
w przygotowaniu opisu przedmiotu zamówienia.
Sam regulamin postępowania w sposób kompleksowy określa
nie tylko procedurę przeprowadzenia dialogu, ale także status
prawny i kompetencje komisji powołanej do oceny przedkładanych rozwiązań.
II. Wojewódzki Szpital Zespolony w Elblągu
Kolejnym przykładem, na który warto zwrócić uwagę, jest
regulamin opracowany przez Wojewódzki Szpital Zespolony
w Elblągu. W tym przypadku władze jednostki podjęły decyzję o przygotowaniu rozwiązania prawnego, które może
zostać wykorzystane we wszystkich postępowania w przyszłości. Lektura tego dokumentu jednoznacznie wskazuje,
że w każdym przypadku, gdy zamawiający podejmie decyzję
o pozyskaniu informacji o dostępnych na rynku rozwiązaniach,
może skorzystać z istniejących już opracowań: „Celem dialogu jest doradztwo i udzielanie informacji, przez potencjalnych
wykonawców biorących w nim udział, w zakresie niezbędnym
do przygotowania opisu przedmiotu zamówienia, specyfikacji istotnych warunków zamówienia lub określenia
warunków umowy związanych z przedmiotem zamówienia”.
W tym jednak przypadku zamawiający podjął decyzję o rozszerzeniu formy kontaktów z potencjalnymi uczestnikami postępowania: „Zamawiający przewiduje następujące formy
kontaktów/spotkań z potencjalnymi wykonawcami: spotkania indywidualne, spotkania grupowe, droga elektroniczna (…).
O formie kontaktu decyduje zamawiający o czym poinformuje
w przekazanym zaproszeniu”. Jak więc widzimy, podjęto decyzję
o dopuszczeniu innych form przekazywania wiedzy.
Opracowany regulamin jest także wykorzystywany w praktyce.
Toczy się bowiem obecnie dialog techniczny poprzedzający
ogłoszenie postępowania na aktualizację m.in. użytkowanego
systemu informatycznego HIS InfoMedica.
III. Szpital Specjalistyczny w Dąbrowie Górniczej
Część podmiotów przeprowadzających dialog techniczny
w praktyce nie decyduje się na przygotowanie formalnego
regulaminu. Wszelkie niezbędne informacje zawiera bowiem
w samym zaproszeniu. W Dąbrowie Górniczej przygotowano
poprzedzającego udzielenie zamówień publicznych, których
przedmiotem będą:
zakup sprzętu do radio- i brachyterapii,
zakup sprzętu diagnostycznego, w tym tomografu komputerowego z wirtualną symulacją, tomografu komputerowego diagnostycznego, rezonansu magnetycznego,
gammakamery, PET-CT,
zakup stanowisk do planowania radioterapii,
systemy PACS i RISK,
wyposażenie bloku operacyjnego (w tym m.in. stoły
operacyjne, lampy, aparaty do znieczulenia) i sali wybudzeniowej,
obsługa serwisowa zakupionego sprzętu.
W ramach realizacji zadania „Utworzenie Zagłębiowskiego
Centrum Onkologii” zamawiający określił w tym dokumencie zarówno cel, jak i swoje oczekiwania: „Celem dialogu jest
uzyskanie doradztwa w zakresie najlepszych, najnowocześniejszych i najkorzystniejszych technicznie, technologicznie,
organizacyjnie oraz ekonomicznie rozwiązań mogących służyć
realizacji potrzeb Zapraszającego. W toku dialogu Zapraszający oczekuje przedstawienia założeń przewidywanej inwestycji, umożliwienia wymiany informacji, opinii i doświadczeń
dotyczących możliwości prawnych, finansowych i faktycznych
w zakresie wyżej wskazanej inwestycji”. Sformułował także
warunki brzegowe dla potencjalnych uczestników.
W praktyce zamawiający potrafią korzystać z nowych rozwiązań prawnych. Funkcjonujące modele zaadaptowania nowych przepisów z pewnością przyczynią się do opracowania
i wdrożenia rozwiązań, które w pełni zaspokoją oczekiwania
Abena Polska sp. z o.o. została założona w roku 2005 przez duńską firmę ABENA Institutions Holding A/S. Od tego czasu
ciągle się rozwija oraz ma coraz większe znaczenie na polskim rynku wyrobów medycznych i w sektorze opieki.
Aukcja internetowa – szanse i zagrożenia
Przykład 1. Zakup sprzętu USG.
Prywatna sieć przychodni dokonywała zakupu aparatu USG.
Firma zajmuje się dystrybucją artykułów higienicznych min. pieluszek dla dzieci, pieluchomajtek, podkładów higienicznych itp. W swoim szerokim asortymencie posiadamy również środki higieny osobistej, kosmetyki do mycia i pielęgnacji
ciała oraz rękawice medyczne.
Ekologiczne pieluszki dla dzieci Bambo
Wszystkie pieluszki dla dzieci produkowane przez Abena A/S są
przyjazne dla środowiska posiadają oznakowanie Skandynawskim Znakiem Ekologicznym „Swan”. Symbol łabędzia posiadają
produkty przyjazne dla środowiska - zarówno na etapie produkcji, użytkowania jak i utylizacji. Jakość wyrobów z eko-oznakowaniem jest
równa lub wyższa od im podobnych. Produkty z eko-oznakowaniem zapewniają, że są spełniane surowe wymogi ich produkcji i ochrony środowiska, nie
zawierają substancji, które mogłyby źle wpływać na skórę dziecka.
Jarosław Dobrzyński, prezes
AMDG Jarosław M. Dobrzyński,
właściciel portalu medipment.pl.
W myśl ustawy – Prawo zamówień publicznych w sektorze
publicznym przewidziane są między innymi poniższe tryby
1.przetarg nieograniczony,
2.przetarg ograniczony,
Kosmetyki do mycia i pielęgnacji ciała Skincare
3.aukcja internetowa,
Seria produktów do pielęgnacji ciała Skincare z produktami do mycia, kremami i maściami obejmuje wszystkie potrzeby codziennej pielęgnacji skóry.
Produkty Abena do pielęgnacji skóry są produkowane z wyselekcjonowanych
wysokiej jakości składników oraz wiele kosmetyków jest oznaczonych Skandynawskim Znakiem Ekologicznym. Abena opracowała 4 rodzaje produktów
do pielęgnacji: kremy i balsamy, maści i kremy specjalne, produkty stosowane z użyciem wody praz produkty stosowane bez użycia wody – ostatnie
szczególne polecane do pielęgnacji ciała pacjentów obłożnie chorych.
4.licytacja internetowa.
Oba rodzaje przetargów zaczynają się i kończą pisemnie oraz
wymagają przestrzegania wielu procedur prawnych. Aukcja
internetowa zaczyna się pisemnie, a kończy elektronicznie
i jest właściwie rodzajem przetargu, którego pisemne wyniki
częściowe wprowadzane są do Internetu. Na ich podstawie
w sieci kontynuowane są negocjacje dotyczące nabycia.
W aukcji negocjowana jest cena, a także inne parametry, takie
jak gwarancja, serwis itp.
Licytacja internetowa to postępowanie, w którym licytowana
jest tylko cena (wartość) planowanego kontraktu. W całości
odbywa się w sieci.
Najważniejszym parametrem przy wyborze rękawiczek jest zamierzone ich
zastosowanie oraz związane z nim potrzeby ochrony przed zagrożeniami.
Gama rękawic marki Abena zawiera produkty dla całkowitej ochrony oraz
higieny przy zastosowaniu w sektorze opieki zdrowotne. Wszystkie rękawice
Abena spełniają najwyższy poziom jakości i bezpieczeństwa oraz są zgodne
ze wszystkimi europejskimi standardami. Rękawice medyczne są dostępne
w trzech różnych materiałach: lateksowe, winylowe oraz nitrylowe oraz w kolorach naturalnym i niebieskim.
Generalnie w Polsce większość zakupów w sektorze służby
zdrowia odbywa się na drodze przetargów. Jednak stan ten
powoli ulega zmianie. Gdy w 2008 roku odwiedzałem szpitale,
zadawałem dwa pytania:
1.Czy kupowali Państwo sprzęt medyczny na drodze
aukcji internetowych?
2.Czy są Państwo zainteresowani tą formą zakupów?
Abena posiada również w swoim bogatym asortymencie podkłady chłonne
jedno i wielorazowego użytku, jednorazowe prześcieradła oraz rolki medyczne
idealne do ochrony łóżek, kozetek, wózków inwalidzkich, stołów zabiegowych
podczas mało inwazyjnych zabiegów medycznych, takich jak np. gipsowanie
czy zmiana opatrunków. Podkłady higieniczne Abena są dostępne w różnych
rozmiarach, poziomach chłonności oraz są wykonane z różnych materiałów.
ul. Nowa 15 Łozienica 72-100 Goleniów
tel. 91 419 43 20, fax. 91 419 43 44
ul. Plonów 21, 41-200 Sosnowiec
tel./fax 32 202 13 13
Na pytanie pierwsze nieodmiennie padała odpowiedź
przecząca. Odpowiedzią na pytanie drugie było niezdecydowane: tak. Postawiłem podobne pytania w tym roku. O dziwo, w ok. 20% placówek publicznych i w ok. 70% placówek
prywatnych na pytanie pierwsze padała odpowiedź twierdząca. Natomiast wszędzie na pytanie drugie odpowiadano
jednoznacznie twierdząco. Co więcej, moi rozmówcy sami
uzasadniali, że aukcja to przecież oszczędności i możliwość
prawdziwego przelicytowania ofert. Czy rzeczywiście z aukcją
związane są tak jednoznaczne korzyści? Obserwowałem wiele
działań kończących się aukcją internetową sprzętu i materiałów
medycznych. Oto garść spostrzeżeń z nimi związanych.
Przeprowadzono wiele testów z różnymi aparatami, wstawianymi przez dostawców na próbę. Wytypowano cztery modele pochodzące od różnych producentów, które spełniały
wymagania stawiane przez ekipę mającą docelowo pracować
na tym sprzęcie. Określono, jakie są to modele. Dokonano
ich opisu technicznego, udostępniając dostawcom tabelkę
parametrów z oczekiwanymi wartościami. Po przesłaniu takiej
tabelki dostawcom poproszono ich o przedstawienie ofert.
Wszyscy wytypowani dostawcy złożyli swoje oferty, wpisując
faktyczne wartości parametrów i podając oferowaną cenę
oraz warunki gwarancji, dostaw i płatności. Zamawiający dokonał analizy ofert i powiadomił dostawców o terminie aukcji.
Określił też cenę oczekiwaną, od której miała się zacząć licytacja. Czas przygotowania aukcji wynosił dwa tygodnie. Czas
aukcji – dwie godziny. Oferty ostateczne zostały złożone przez
trzy podmioty. Wynegocjowane postąpienie wynosiło ok.
60 tys. zł. Istotnym atutem było zdobycie dodatkowego roku
gwarancji na negocjowany sprzęt. Ostateczna cena i okres
gwarancji zadeklarowane zostały w ostatniej minucie trwania aukcji tzw. rzutem na taśmę. Oszczędności wyniosły 20%
w stosunku do kwoty, jaką przychodnia przeznaczyła na zakup
Aukcja internetowa daje dużo większe możliwości negocjacyjne niż typowy
Przykład 2. Zakup preparatów dezynfekcyjnych.
Prywatny odbiorca dokonywał kolejnego zakupu preparatów
dezynfekcyjnych i myjących. Zaproszono do postępowania
czterech producentów chemii medycznej. Określono spektrum bójczości i oczekiwania odbiorcy, a także maksymalne
i minimalne ceny oczekiwane (wymagał tego portal aukcyjny).
Cenę maksymalną zamknięto z góry, cenę minimalną otwarto
z dołu. Wyznaczono parametry aukcji i jej termin. Czas przygotowania określono na trzy tygodnie. Czas aukcji – na pół
godziny. Pułap ceny oczekiwanej ustalony został na poziomie
ceny litra roztworu i wynosił o 1 grosz mniej od ceny dotąd
płaconej. Cena płacona wynosiła 21 gr. Cena oczekiwana
– 20 gr. Cena docelowa – 18 gr. Przewidziano dogrywki w przypadku cen zgłaszanych w ostatniej minucie aukcji. Ostatecznie
aukcja trwała pełną godzinę. Cena ostateczna ukształtowała
się na poziomie 16,5 gr. Była niższa o 21% od ceny dotychczasowej. Oferty złożone zostały tylko przez producentów środków chemicznych. Przy takich upustach nie miał szans żaden
z dystrybutorów. Dodatkowym, nienegocjowanym warunkiem
były zasady dostaw i wyposażenie placówki w systemy dystrybucji środków.
Generalnie aukcja internetowa daje dużo większe możliwości
negocjacyjne niż typowy przetarg. Oferenci w czasie przetargu nie są w stanie reagować, gdy widzą, że ich konkurent
dał niższą cenę. Podczas aukcji mogą walczyć o dostawę.
Niemniej w przypadku aukcji nie chodzi o to, aby wynego-
cjować cenę minimalną, lecz o to, aby warunki zakupu były
optymalne. A optymalne warunki to cena, gwarancja, koszty
i zasady serwisu pogwarancyjnego oraz wymogi dotyczące
dostawy i płatności. Nikt nie będzie zadowolony z kontraktu wynegocjowanego z ceną minimalną, ale bez gwarancji
i serwisu. W czasie przygotowania do aukcji należy o tym pamiętać i odpowiednio uwypuklić wszystkie niecenowe parametry aukcji. Niebezpieczeństwo stanowi skoncentrowanie
się uczestników licytacji na samej cenie. Próbując wylicytować
możliwie najniższą cenę, zapominają, że w jej ramach będą
musieli wykonać dostawę wraz z usługami dodatkowymi,
takimi jak chociażby serwis gwarancyjny itp. Obserwowaliśmy licytowanie ceny do granicy absurdu. Widzieliśmy
również, jakie były tego skutki. Firma – uczestnik aukcji – po
chwili wycofywała się, oddając pole i przepraszając innych
uczestników. Na szczęście zadziałała na tyle szybko, że nikt
nie zdążył przebić tej niskiej ceny. Innym razem obserwowaliśmy zakupy sprzętu używanego na portalu spoza Polski.
Uczestnik, tym razem kupujący, proponując cenę, dał o jedno
zero więcej, niż zamierzał. Po trzecim klepnięciu, gdy zrozumiał, co się stało, próbował odkręcić całą sprawę. Na próżno.
Zamiast 2500 euro musiał zapłacić 25 000 euro. Dlatego ci,
którzy biorą udział w aukcjach, muszą w okresie przygotowania, a w szczególności przeprowadzania aukcji wykazać się
uwagą i czujnością, aby nie popełnić głupstwa, gdyż może
być ono brzemienne w skutki. Ważne są szczególnie ostatnie
minuty aukcji. Chodzi również o to, aby oferenci rzeczywiście
jawnie konkurowali ze sobą, walcząc o zdobycie kontraktu na
równych zasadach. A więc korzystajmy z narzędzia, jakim jest
aukcja, świadomie i z głową.
ZAOPATRZENIE OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH
Środowisko osób niepełnosprawnych z niecierpliwością oczekuje na przesłanie do konsultacji społecznych projektu rozporządzenia w sprawie wyrobów medycznych finansowanych
ze środków publicznych wydawanych pacjentowi na zlecenie.
Nowe rozporządzenie ma na celu realizację upoważnienia
ustawowego, które zawarto w art. 38 ustawy refundacyjnej.
Na jego podstawie świadczeniobiorca ma prawo do uzyskania
niezbędnego zaopatrzenia w wyrób medyczny finansowany
Rozporządzenie to jest niezwykle istotne, gdyż pacjenci od
lat oczekują na nową listę wyrobów medycznych, które będą
współfinansowane w ramach koszyka NFZ. Dotychczasowy
wykaz, obowiązujący od blisko 10 lat, jest dokumentem archaicznym. Co więcej, w przypadku wielu produktów przewiduje
zbyt niski poziom refundacji, co skutkuje koniecznością ponoszenia dodatkowych kosztów przez pacjenta.
W Polsce jest ponad 5 milionów osób niepełnosprawnych
– to tyle, ile jest wszystkich mieszkańców Norwegii czy Słowacji. Ta ogromna rzesza chorych potrzebuje specjalistycznego zaopatrzenia, bez którego niemożliwa jest dla nich
normalna egzystencja. Kwota refundacji zwykle nie wystarcza
na zakup produktów dobrej jakości, a procedury otrzymania
dofinansowania są zbyt skomplikowane. Dodatkowym problemem okazują się dla pacjentów kolejki, które oddziały
wojewódzkie NFZ zmuszone są wprowadzać, gdy brakuje
im funduszy na zaopatrzenie.
Sytuacja życiowa i finansowa, w jakiej znajdują się osoby niepełnosprawne, jest przeważnie niezwykle trudna. Niestety,
obowiązujące przepisy powodują, że wcale nie staje się łatwiejsza. Ustalając zbyt niskie limity dofinansowania, ograniczające dostęp do produktów medycznych, i komplikując
procedury, Ministerstwo Zdrowia zdaje się nie dostrzegać
kosztów zarówno społecznych, jak i finansowych wynikających
z tych posunięć. Należy pamiętać, że osoba niepełnosprawna, która nie otrzyma koniecznego sprzętu, staje się jeszcze
bardziej zależna od pomocy państwa.
Postęp technologiczny w ostatnich latach jest ogromny,
pozwala wielu niepełnosprawnym na świecie cieszyć się życiem bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Problem w tym,
że przeciętny polski niepełnosprawny może o najnowszym
sprzęcie tylko pomarzyć. Wydatki NFZ i PFRON na zaopatrzenie osób niepełnosprawnych w Polsce stanowią połowę kwot
przeznaczanych na ten cel w krajach o podobnym stopniu
zamożności: na Węgrzech czy w Czechach.
Polscy niepełnosprawni statystycznie plasują się wśród osób
najuboższych, często żyją z niskich rent i emerytur, skromnego wsparcia rodzin. Najczęściej kupują takie urządzenia
i przedmioty rehabilitacyjne, jakie mieszczą się w limitach dofinansowania. W rezultacie zwykle są skazani na sprzęt starszej
generacji, który nierzadko charakteryzuje się gorszymi parametrami.
Kolejna bolączka – może największa – to ograniczenie dostępu do innowacyjnych produktów. Polska stanowi pod tym
względem niechlubny wyjątek na mapie Europy. Nasz system
zapatrzenia w obecnym kształcie nie refunduje nowoczesnych
urządzeń, takich jak łóżko rehabilitacyjne, podnośnik czy wózek elektryczny.
Przedstawione powyżej problemy nie są jedynymi, z jakimi środowisko osób niepełnosprawnych musi się mierzyć
Wierzymy, że Ministerstwo Zdrowia dostrzega bolączki osób
niepełnosprawnych i opracuje nowy wykaz wyrobów medycznych finansowanych ze środków publicznych, uwzględniający nie tylko dzisiejsze realia, ale także postęp technologiczny, jaki dokonał się od czasu, gdy wchodziło w życie obecnie obowiązujące rozporządzenie.
1–3 października 2013 r., Warszawa
Od 1 do 3 października 2013 roku w Warszawskim Centrum Expo XXI odbędą się Międzynarodowe Targi Medyczne
WIHE 2013 – Hospital.
Wystawa poświęcona będzie prezentacji najnowszych osiągnięć i technologii w dziedzinie nauk medycznych.
Na targach swoje oferty przedstawią producenci sprzętu medycznego, dostawcy najnowszych technologii informatycznych
w medycynie, wytwórcy mebli i wyposażenia medycznego, a także firmy zajmujące się kompleksowym wyposażaniem bloków
operacyjnych. Poza wystawcami z Polski swój udział w imprezie potwierdziły firmy z Niemiec, Słowenii, Turcji, Rosji oraz Chin.
Targom towarzyszyć będą konferencje, seminaria oraz panele dyskusyjne.
Organizatorem wydarzenia jest firma Lentewenc sp. z o.o., która współpracuje z instytucjami rządowymi, stowarzyszeniami
handlowymi oraz izbami branżowymi. Sukcesy odniesione na rynkach wschodnioeuropejskich i azjatyckich skłoniły korporację
do rozpoczęcia realizacji projektu w Polsce.
Izba POLMED objęła targi patronatem instytucjonalnym, w związku z czym członkowie Izby POLMED mają możliwość rezerwacji powierzchni wystawienniczej na preferencyjnych warunkach.
Więcej informacji udziela p. Anna Fałat
Tel. +48/ 22 395 66 97, e-mail: [email protected]
Już dziś serdecznie zapraszamy wszystkich czytelników „POLMED News” do udziału w Międzynarodowych Targach
Medycznych WIHE 2013 – Hospital.
SALMED 10–12 lutego 2014 r., Poznań
W dniach 10–12 lutego 2014 r. w Poznaniu odbędzie się kolejna edycja Międzynarodowych Targów Sprzętu i Wyposażenia
Medycznego SALMED.
Organizowana w cyklu dwuletnim impreza promuje najnowocześniejsze rozwiązania technologiczne na rynku medycznym, stwarzając możliwość wymiany doświadczeń, pozyskiwania wiedzy oraz budowania platformy bezpośrednich spotkań
przedstawicieli świata medycyny, nauki i biznesu.
Wśród wystawców zaprezentują się firmy oferujące: aparaturę i instrumenty medyczne, wyposażenie szpitali, klinik i gabinetów medycznych (meble, wyposażenie medyczne, sprzęt medyczny jednorazowego użytku), sprzęt laboratoryjny, rehabilitacyjny, fizjoterapeutyczny, sprzęt wykorzystywany w medycynie ratunkowej i ratownictwie medycznym.
Rehabilitacja i ﬁzjoterapia
Pojazdy specjalistyczne, sprzęt i aparatura medyczna używane
w medycynie ratunkowej i ratownictwie medycznym
Dzięki współpracy z wybitnymi specjalistami podczas targów odbywają się specjalistyczne seminaria i konferencje, warsztaty
oraz wykłady, jak również spotkania biznesowe.
Izba POLMED będzie odpowiedzialna za organizację jednego z paneli tematycznych.
Mamy przyjemność poinformować, że dla firm członkowskich Izby POLMED przygotowana jest oferta specjalna uwzględniająca rabaty na powierzchnię wystawienniczą.
Więcej informacji udziela p. Monika Wietrzyńska, dyrektor projektu
tel. +48/ 61 869 2504, tel. kom. 603 413 257, e-mail: [email protected]
Serdecznie zapraszamy wszystkich czytelników „POLMED News” do udziału w Międzynarodowych Targach Sprzętu
i Wyposażenia Medycznego SALMED.
Najbardziej oczekiwane targi sprzętu medycznego
PREZENTACJA FIRM CZŁONKOWSKICH
ANTAR sp.j. jest dystrybutorem sprzętu ortopedycznego
działającym na rynkach Polski, Czech, Słowacji, Białorusi
oraz Niemiec. Misją firmy, która istnieje od 1998 roku, jest
dostarczanie klientom szerokiego asortymentu wyrobów
zaspokajających ich różnorodne potrzeby w zakresie rehabilitacji pourazowej lub poprawiających komfort ich życia.
W 2012 roku ANTAR, oprócz działalności handlowej, zajął
się także produkcją.
W ofercie spółki znajdują się ortezy, wózki inwalidzkie, poduszki ortopedyczne, balkoniki, chodziki, krzesła toaletowe,
okłady zimno-ciepłe, piłki do rehabilitacji, kule inwalidzkie,
laski, wkładki ortopedyczne, wyroby ochrony stóp, protezy piersi, taśmy do rehabilitacji, taśmy do tapingu, pieluchomajtki, cewniki oraz worki na mocz, łóżka dla chorych,
wyroby kompresyjne, nasadki toaletowe, a także materace
Oprócz wyrobów sprzedawanych pod markami własnymi – ANTAR oraz BERGI – spółka dystrybuuje na naszym
rynku produkty takich firm, jak: OPPO, KARMA, KARE,
TRULIFE, PHARMAOUEST, FDI, FIRST QUALITY INTERNATIONAL. Wyroby producji własnej sprzedawane są pod
marką ANTAR – LINIA BIAŁO-CZERWONA.
Zapraszamy do zapoznania się z ofertą naszej firmy oraz
Firma KIKGEL jest prywatnym, rodzinnym przedsiębiorstwem założonym w 1989 roku, które kontynuuje osiągnięcia polskich naukowców i produkuje innowacyjne opatrunki
hydrożelowe według technologii opracowanej w Instytucie
Technik Radiacyjnych Politechniki Łódzkiej. Dzięki unikalnej formule opatrunki hydrożelowe Aqua-Gel® są jednymi
z najchętniej stosowanych opatrunków w leczeniu ran.
Produkujemy także opatrunki hydrożelowe przeznaczone
dla służb ratownictwa medycznego BurnTec®, a wkrótce
zaoferujemy nowy opatrunek HydroAid® mający zastosowanie w medycynie estetycznej.
Panton w logo: 320
Fresenius Medical Care Polska jest częścią największego
na świecie producenta i dostawcy produktów oraz usług
dla pacjentów z przewlekłą niewydolnością nerek, który jest
liderem na światowym rynku sprzętu do dializoterapii.
Mamy duże, wieloletnie doświadczenie w leczeniu pacjentów. Koncentrujemy się na ciągłym rozwoju i produkcji aparatury do wykonywania dializ. Od blisko 30 lat Fresenius
Medical Care wyposaża polskie szpitale w sprzęt oraz materiały jednorazowe do hemodializy i dializy otrzewnowej,
a także w systemy uzdatniania wody.
W ofercie ma również systemy umożliwiające zastosowanie nowoczesnych technik oczyszczania krwi, takich jak
ciągła terapia nerkozastępcza, dializa wątrobowa, plazmafereza, LDL-afereza czy immunoafereza. Firma jest też dystrybutorem leków dla pacjentów z niewydolnością nerek.
Firma OXFORD działa na rynku polskim od ponad 30 lat.
Prezes Jerzy Zadara, zakładając OXFORD HOLDING, jako
pierwszy wprowadził na rynek polski systemy holterowskie, które są naszym głównym produktem. Przez ten czas
OXFORD wyposażył większość polskich szpitali w aparaturę do długotrwałego zapisu EKG. Będąc organizatorem
GE Healthcare to dostawca innowacyjnych technologii
i usług, które wyznaczają nowe standardy opieki medycznej.
Bogate doświadczenie w zakresie obrazowania medycznego i technologii informatycznych, osiągnięcia w dziedzinie
farmacji i biotechnologii oraz w usługach wspomagających
poprawę wydajności i skuteczności leczenia umożliwiają
nam polepszanie dostępności i jakości opieki medycznej
nad naszymi klientami na całym świecie przy jednoczesnym
obniżaniu kosztów.
Na świecie GE Healthcare zatrudnia ponad 46 000 osób
zaangażowanych w zapewnienie lepszej opieki zdrowotnej
pacjentom w ponad 100 krajach.
www3.gehealthcare.pl
Firma 10 lat temu wdrożyła system zarządzania jakością
ISO 13485, co zostało potwierdzone certyfikatem wydanym przez Det Norske Veritas, a nasze wyroby są oznakowane znakiem CE.
ul. Skłodowskiej 7, 97-225 Ujazd
i współorganizatorem warsztatów holterowskich, przeszkolił wielu lekarzy w zakresie interpretacji badania holterowskiego. W swojej ofercie posiada również holtery
ciśnieniowe, aparaty EKG, systemy do prób wysiłkowych,
kardiomonitory, a także aparaturę wykorzystywaną w ginekologii i położnictwie. Są to kardiotokografy, detektory
tętna płodu i kolposkopy.
• przenośne urządzenia wykorzystujące pomiar wodoru
lub metanu do diagnostyki nietolerancji węglowodanów;
Nasza wizja przyszłości, którą nazywamy healthymagination, to lepsza opieka zdrowotna dla większej liczby ludzi,
niezależnie od ich miejsca zamieszkania. By zrealizować
tę wizję, koncentrujemy nasze innowacje na zaspokajaniu
fundamentalnych potrzeb opieki zdrowotnej.
Dodatkowo, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom naszych
klientów, urozmaiciliśmy ofertę, proponując inne nowoczesne wyroby medyczne stosowane w leczeniu ran. Jako
wyłączny przedstawiciel w Polsce polecamy produkty renomowanej brytyjskiej firmy Advancis Medical, w tym
opatrunki z medycznym miodem Manuka, system do podciśnieniowej terapii ran marki Genadyne czy antybakteryjny roztwór do irygacji ran Dermacyn.
Od roku 1994 zajmujemy się dystrybucją sprzętu do diagnostyki zaburzeń czynnościowych przewodu pokarmowego. Współpracujemy z firmami: Given Imaging, Wagner
Analysen Technik/Kibion oraz Bedfont Scientific.
• systemy do diagnostyki refluksu przełykowego, refluksu
żółciowego, do manometrii klasycznej (z opcjami elektrogastrografii, biofeedbacku, elektromiografii) oraz do
manometrii wysokiej rozdzielczości z impedancją i modułem 3D;
• urządzenia mierzące zawartość tlenku azotu w wydychanym powietrzu stosowane w diagnostyce stanów
zapalnych w drogach oddechowych;
• aparaty do monitorowania stężenia tlenku węgla w wydychanym powietrzu stosowane w walce z zespołem
uzależnienia od tytoniu.
Synecpol s.c. Anna Popiela-Mizera, Mirosław Mizera
www.synecpol.pl
• systemy do diagnostyki zaburzeń czynnościowych wątroby, trzustki, wykrywania zakażeń Helicobacter pylori
za pomocą testów oddechowych;
Z ŻYCIA IZBY POLMED
4–06.09.12 – aktywny udział Izby POLMED w Forum Ekonomicznym w Krynicy. Prezes OIGWM POLMED Anna Janczewska-Radwan była członkiem Rady Programowej Forum
Ochrony Zdrowia i wzięła udział w panelu „Konsultacje społeczne a jakość prawa”.
11.09.12 – spotkanie członków Rady Programowej projektu MedKompas, podczas którego dyskutowano m.in. na temat bieżących i przyszłych działań w ramach projektu, jak
również rozważano różne propozycje szerszej promocji projektu.
NIEPOWTARZALNA OKAZJA DO ZAPOZNANIA SIĘ Z NAJNOWSZYMI
TECHNOLOGIAMI I ROZWIĄZANIAMI BRANŻY MEDYCZNEJ
13.09.12 – warsztaty zorganizowane przez Izbę POLMED
w ramach projektu MedKompas w Łodzi.
- KOMPLEKSOWE WYPOSAŻENIE SZPITALI
12.09.12 – warsztaty zorganizowane przez Izbę POLMED
w ramach projektu MedKompas w Łowiczu.
20–21.09.12 – udział przedstawicieli Izby POLMED w Targach Kielce Medycyna XXI wieku.
25.09.12 – bezpłatne seminarium dla firm członkowskich
Izby zorganizowane we współpracy ze stowarzyszeniem
CEESTAHC. Spotkanie dotyczyło oceny wniosków o objęcie
refundacją i ustalenie urzędowej ceny zbytu wyrobów medycznych w świetle przepisów ustawy o refundacji.
26.09.12 – konferencja prasowa „Czerwone światło dla korupcji”, zorganizowana przez Izbę POLMED w ramach projektu MedKompas. Miała na celu podsumowanie dotychczasowych działań oraz promocję projektu.
ZAREZERWUJ STOISKO!
hospital.lentewenc.com
12–13.10.12 – aktywny udział Izby w konferencji „Prawo
i ryzyko w medycynie” zorganizowanej przez Polskie Stowarzyszenie Dyrektorów Szpitali w Krakowie. W ramach wydarzenia Izba przeprowadziła panel dotyczący odpowiedzialności pracowników ochrony zdrowia.
16.10.12 – spotkanie przedstawicieli Izby z reprezentantami Ministerstwa Zdrowia (m.in. z Arturem Fałkiem, dyrektorem Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji). Miało na
celu przekazanie decydentom postulatów środowiska, które
powinny zostać uwzględnione podczas prac nad projektem
rozporządzenia w sprawie wyrobów medycznych finansowanych ze środków publicznych wydawanych pacjentowi
na zlecenie. Izba zaproponowała pomoc i współpracę przy
tworzeniu powyższego dokumentu.
24–25.10.12 – Izba POLMED wzięła aktywny udział w kolejnej edycji Forum Rynku Zdrowia. Przedstawiciele Izby zostali
zaproszeni do przedstawienia prezentacji i udziału w dyskusji podczas debaty „Inwestycje w ochronie zdrowia” zorganizowanej w ramach forum.
+48 22 3956697
27.10.12 – przedstawiciele Izby POLMED uczestniczyli
w spotkaniu zorganizowanym przez Departament Polityki
Lekowej i Farmacji Ministerstwa Zdrowia, na którym omawiano kwestie związane z projektem rozporządzeń Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie wyrobów medycznych,
zmieniającego dyrektywę 2001/83/WE, rozporządzenie
(WE) nr 178/2002 i rozporządzenie (WE) nr 1223/2009
oraz w sprawie wyrobów medycznych do diagnostyki
27.11.12 – warsztaty zorganizowane przez Izbę POLMED
w ramach projektu MedKompas w Ostrowi Mazowieckiej.
28.11.12 – warsztaty zorganizowane przez Izbę POLMED
w ramach projektu MedKompas w Pułtusku.
16.11.12 – przedstawiciele Izby POLMED spotkali się z reprezentantami Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych,
Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych. Rozmawiano m.in. o klasyfikacji części zamiennych i zużywalnych
do wyrobu medycznego oraz odpowiedzialności jednostki
leczniczej i firmy dostarczającej usługi serwisowe za instalowane części zamienne i zużywalne. Poruszono również
problem nadzoru nad jednostkami leczniczymi w tym zakresie.
16.11.12 – spotkanie połączonych komisji: ds. Innowacji
i Serwisu, poświęcone m.in. omówieniu działań w zakresie
wypracowania przykładowych opisów przedmiotu zamówienia opartych na innym kryterium niż cena.
22.11.12 – Izba POLMED uczestniczyła w VII Forum Polskich Szpitali, które odbyło się w Warszawie w hotelu
11.12.12 – warsztaty zorganizowane przez Izbę POLMED
w ramach projektu MedKompas we Wrocławiu.
12.12.12 – bezpłatne warsztaty z zakresu tematyki podatkowej dla firm członkowskich Izby zorganizowane we
współpracy z firmą prawniczą Salans. Prowadzący koncentrowali się na najbardziej aktualnych kwestiach podatkowych, które są istotne z punktu widzenia branży medycznej. Omówiono m.in. zmiany w ustawach podatkowych
obowiązujące od 1 stycznia 2013 r, odnoszące się do branży medycznej.
17.01.13 – warsztaty zorganizowane przez Izbę POLMED
dla firm członkowskich Izby w ramach projektu MedKompas.
22.01.13 – spotkanie grupy roboczej ds. wypracowania
pozacenowych kryteriów wyboru oferty, poświęcone m.in.
opracowaniu celów, planu oraz harmonogramu działania
23.01.13 – spotkanie członków Rady Izby POLMED.
6.02.13 – warsztaty zorganizowane przez Izbę POLMED
w ramach projektu MedKompas w Wysokiem Mazowieckiem.
13.02.13 – spotkanie sekcji ds. rehabilitacji i ortopedii,
podczas którego dyskutowano na temat rozporządzenia
Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie wyrobów
medycznych zmieniającego dyrektywę 2001/98/WE oraz
kwestii włączenia Izby POLMED w prace nad zarządzeniem
Prezesa NFZ w sprawie określenia warunków zawierania
i realizacji umów w rodzaju zaopatrzenie w wyroby medyczne będące przedmiotami ortopedycznymi oraz środkami pomocniczymi.
12.02.13 – warsztaty zorganizowane przez Izbę POLMED
w ramach projektu MedKompas w Łomży.
18.02.13 – spotkanie członków Rady Izby POLMED.
21.02.13 – przedstawiciele Izby POLMED uczestniczyli
w spotkaniu Prezydium Sejmowej Komisji Innowacyjności
i Nowoczesnych Technologii, które odbyło się w gmachu
Sejmu RP w Warszawie.
28.01.13 – przedstawiciele Izby POLMED wzięli udział
w konferencji uzgodnieniowej zorganizowanej przez
Główny Inspektorat Sanitarny, która dotyczyła projektu
rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy wykonywaniu prac związanych
z narażeniem na zranienie ostrymi narzędziami używanymi przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych.
15.03.13 – spotkanie przedstawicieli Izby POLMED w Ministerstwie Finansów w sprawie omówienia kwestii wezwania Polski przez Komisję Europejską do zmiany opodatkowania wyrobów medycznych.
18.03.13 – spotkanie członków Rady Izby.
26.03.13 – spotkanie połączonych komisji: ds. Innowacji
i Serwisu, podczas którego podsumowano dotychczasową
aktywność komisji i ustalono plan działania na najbliższe
3.04.13 – Walne Zgromadzenie Izby POLMED.
9.04.13 – spotkanie członków sekcji ds. opatrunków specjalistycznych, podczas którego opracowano szczegółowy
plan działania na rok 2013.
11.04.13 – spotkanie sekcji ds. rehabilitacji i ortopedii,
które dotyczyło m.in. omówienia tematu związanego
z podwyżką VAT na wyroby medyczne oraz kwestii włączenia Izby POLMED w prace nad zarządzeniem Prezesa
NFZ w sprawie określenia warunków zawierania i realizacji
umów w rodzaju zaopatrzenie w wyroby medyczne będące przedmiotami ortopedycznymi oraz środkami pomocniczymi.
16.04.13 – warsztaty zorganizowane przez Izbę POLMED
w ramach projektu MedKompas w Rzeszowie.
17.04.13 – warsztaty zorganizowane przez Izbę POLMED
w ramach projektu MedKompas w Zakopanem.
18.04.13 – warsztaty zorganizowane przez Izbę POLMED
w ramach projektu MedKompas w Tarnobrzegu.
16–17.05.13 – aktywny udział Izby POLMED w International Medtech Compliance Conference. Z inicjatywy Izby
w ramach konferencji zorganizowany został panel dyskusyjny poświęcony współpracy na rynku medycznym z zachowaniem przejrzystości i poszanowaniem najwyższych
w ramach projektu MedKompas w Mikołowie.
w ramach projektu MedKompas w Mysłowicach.
24.05.13 – spotkanie sekcji ds. opatrunków specjalistycznych, podczas którego rozmawiano m.in. o konieczności
stworzenia nowej kategoryzacji opatrunków.
27.05.13 – kolejne spotkanie reprezentantów Izby z przedstawicielami Departamentu Podatku od Towarów i Usług
Ministerstwa Finansów. Dyskutowano na temat wnioskowanej przez Komisję Europejską podwyżki stawki VAT na
wyroby medyczne. Przedstawiciele Izby zaprezentowali
i omówili dokument przygotowany przez Izbę stanowiący propozycję grup wyrobów medycznych, które powinny
korzystać ze stawki obniżonej.
7.06.13 – spotkanie przedstawicieli Izby POLMED z wiceministrem Igorem Radziewiczem-Winnickim. Omawiano
kwestie związane z pracami nad projektem rozporządzenia dotyczącego refundacji wyrobów medycznych wydawanych pacjentom na zlecenie.
12.06.13 – warsztaty zorganizowane przez Izbę POLMED
w ramach projektu MedKompas w Giżycku.
13.06.13 – warsztaty zorganizowane przez Izbę POLMED
w ramach projektu MedKompas w Piszu.
Nr 5 - Polmed
Wydawca: Ogólnopolska Izba Gospodarcza Wyrobów Medycznych POLMED ul. Dominikańska 14, 02-738 Warszawa. tel./faks: 022 853 49 92 www.polmed.org.pl, e-mail: [email protected] Skład i łamanie: www.t...
Deklaracja zgodności - AwaMed Medizintechnik