Source: https://prawniklekarza.pl/2020/02/
Timestamp: 2020-06-03 17:59:07+00:00
Document Index: 116371920

Matched Legal Cases: ['art. 40', 'art 26', 'art. 26', 'art. 38', 'art. 16', 'art. 120']

Luty 2020 – Prawnik Lekarza
Czy lekarz może udostępnić dokumentację medyczną pacjenta towarzystwu ubezpieczeń?
Czasem zdarza się tak, że Twój pacjent stawia Ci zarzut popełnienia błędu medycznego, wówczas zastanawiasz się co zrobić. Najlepiej żebyś podał mu numer polisy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Dlaczego? Więcej na ten temat pisałyśmy TUTAJ
Jeśli roszczenia zostaną zgłoszone do ubezpieczyciela musi on podjąć tzw. postępowanie likwidacyjne. Wtedy z całą pewnością towarzystwo ubezpieczeń skieruje do Ciebie prośbę o przesłanie dokumentów, na podstawie których będzie mógł dokonać oceny odpowiedzialności. Jednymi z takich dokumentów będzie z pewnością dokumentacja medyczna. Wówczas wielu lekarzy zastanawia się:
czy może udostępnić dokumentację medyczną pacjenta?
czy udostępniając ją nie naruszy tajemnicy lekarskiej?
jak zrobić to zgodnie z prawem?
W dzisiejszym wpisie postaramy się wyjaśnić wszystkie Twoje wątpliwości.
O ważności i doniosłości dokumentacji medycznej w procesie leczenia nie trzeba nikogo przekonywać. Nie można jednak zapomnieć, że dokumentacja medyczna to dane osobowe pacjenta tj. dane dotyczące stanu zdrowia, dane genetyczne, dane biometryczne, dane które mogą ujawnić m.in. orientację seksualną. Dane te są mocnym orężem osób, które mają do nich dostęp. Dlatego ochrona tych danych ma niebagatelne znaczenie. Z tego powodu ustawodawca reglamentuje do nich dostęp konkretnym osobom i podmiotom, a udostępnienie obwarowywane jest różnego rodzaju warunkami.
Nie budzi wątpliwości, że ubezpieczyciel dokonując oceny odpowiedzialności powinien móc opierać się na całokształcie środków dowodowych lecz musisz pamiętać, że zgodnie z art. 40 Ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty Lekarz ma obowiązek zachowania w tajemnicy informacji związanych z pacjentem, a uzyskanych w związku z wykonywaniem zawodu.
Zapamiętaj przede wszystkim, że udostępnienie przez Ciebie dokumentacji jest możliwe na podstawie art 26 ust. 3 pkt 7 Ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, który stanowi, że podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych udostępnia dokumentację medyczną zakładom ubezpieczeń, za zgodą pacjenta.
Oznacza to, że abyś mógł przekazać ubezpieczycielowi dokumentację medyczną, musi on przedstawić Ci zgodę pacjenta.
W praktyce często się zdarza, że zgoda taka nie będzie dołączona do pisma wzywającego Cię do przedstawienia dokumentacji. Spowodowane jest to tym, że ubezpieczyciel ma obowiązek w terminie 7 dni po otrzymaniu zgłoszenia szkody wysłać pisma do stron. Wysyłając więc do Ciebie pismo, prawdopodobnie jednocześnie kieruje pismo do pacjenta prosząc go o przesłanie tej zgody. Jeśli więc otrzymasz pismo, w którym ubezpieczyciel prosi Cię o przesłanie dokumentacji a jednocześnie nie przedstawi zgody pacjenta, odpowiedz że przekażesz dokumentację medyczną, po otrzymaniu zgody pacjenta. Być może postępowanie likwidacyjne nieco się przedłuży, ale dzięki takiemu zabiegowi unikniesz zarzutu naruszenia tajemnicy lekarskiej.
Udostępnienie może dotyczyć zarówno części dokumentacji, jak też całości, jeśli o taką zwraca się towarzystwo ubezpieczeń. Istotne jest, czy z załączonej do wniosku zgody pacjenta wynika jego przyzwolenie na taki właśnie pełny dostęp.
Zwrócić więc uwagę na treść dołączonej do wniosku zgody pacjenta i ocenić, czy obejmuje ona prawo do takiego całościowego dostępu.
A co w sytuacji, w której ubezpieczyciel domaga się wglądu do dokumentacji medycznej już po śmierci pacjenta. Czy zakład ubezpieczeń ma prawo wglądu do historii choroby?
Na ten temat wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18.11.2015 r. (sygn. akt II OSK 730/15) orzekając, że na podstawie art. 26 ust. 3 pkt 7 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 159 ze zm.) zakład ubezpieczeń może korzystać z dostępu do dokumentacji medycznej, za zgodą pacjenta, również po śmierci pacjenta.
Omawiając kwestię udostępniania dokumentacji medycznej pacjenta towarzystwu ubezpieczeń, nie można pominąć art. 38 Ustawy o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej, zgodnie z którym Zakład ubezpieczeń może uzyskać odpłatnie od podmiotów wykonujących działalność leczniczą w rozumieniu przepisów o działalności leczniczej, które udzielały świadczeń zdrowotnych ubezpieczonemu lub osobie, na rachunek której ma zostać zawarta umowa ubezpieczenia, informacje o okolicznościach związanych z oceną ryzyka ubezpieczeniowego i weryfikacją podanych przez tę osobę danych o jej stanie zdrowia, ustaleniem prawa tej osoby do świadczenia z zawartej umowy ubezpieczenia i wysokością tego świadczenia.
Zakres informacji, które mogą być udostępnienie ubezpieczycielowi obejmuje dane o:
przyczynach hospitalizacji, wykonanych w jej trakcie badaniach diagnostycznych i ich wynikach, innych udzielonych świadczeniach zdrowotnych, wynikach leczenia i rokowaniach oraz o wynikach sekcji zwłok, jeżeli została przeprowadzona;
przyczynach leczenia ambulatoryjnego, wykonanych w jego trakcie badaniach diagnostycznych i ich wynikach, innych udzielonych świadczeniach zdrowotnych, wynikach leczenia i rokowaniach;
wynikach przeprowadzonych konsultacji;
przyczynie śmierci ubezpieczonego.
Jak widzisz towarzystwo ubezpieczeń może wnioskować o udostępnienie dokumentacji medycznej pacjenta. Jednak abyś mógł je udostępnić, pamiętaj o warunkach, jakie nałożył na Ciebie ustawodawca.
Na koniec chcemy Ci powiedzieć, że pod koniec stycznia trafił do konsultacji projekt Rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie informacji udzielanych zakładom ubezpieczeń przez podmioty wykonujące działalność leczniczą oraz Narodowy Fundusz Zdrowia.
Czy i w jakiej formie rozporządzenie wejdzie w życie, damy Ci znać.
Odpowiedzialność za działania lekarza rezydenta
Jakiś czas temu wyjaśniałyśmy Wam jaką czy i jaką odpowiedzialność ponosi lekarz rezydent. Na ten temat możesz więcej przeczytać TUTAJ
Dziś chciałyśmy kwestię tę omówić trochę pod innym kątem. Chcemy Ci bowiem wyjaśnić, kto odpowiada za działania rezydenta.
Zgodnie z art. 16 m Ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty, lekarz odbywa szkolenie specjalizacyjne pod kierunkiem kierownika specjalizacji, którym może być lekarz zatrudniony na podstawie umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej albo wykonującego zawód na podstawie stosunku służby w podmiocie prowadzącym szkolenie specjalizacyjne. Staże kierunkowe odbywane są natomiast pod kierunkiem kierownika stażu. Ustawa reguluje również obowiązki kierownika specjalizacji i stażu. Należy do nich m.in.
konsultowanie i ocenianie proponowanych i wykonywanych przez lekarza badań diagnostycznych i ich interpretacji, rozpoznania choroby, sposobów leczenia, rokowań i zalecenia dla pacjenta;
prowadzenie nadzoru nad wykonywaniem przez lekarza zabiegów diagnostycznych, leczniczych i rehabilitacyjnych objętych programem specjalizacji do czasu nabycia przez lekarza umiejętności samodzielnego ich wykonywania;
uczestniczenie w wykonywanym przez lekarza zabiegu operacyjnym albo stosowanej metodzie leczenia lub diagnostyki stwarzającej podwyższone ryzyko dla pacjenta, do czasu nabycia przez lekarza umiejętności samodzielnego ich wykonywania lub stosowania.
Obowiązki te zostały doprecyzowane w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia w sprawie specjalizacji lekarzy i lekarzy dentystów, zgodnie z którym kierownik specjalizacji wyznacza lekarzowi pacjentów do prowadzenia, a także (w porozumieniu z kierownikiem jednostki akredytowanej), ustala harmonogram dyżurów oraz decyduje o dopuszczeniu lekarza do samodzielnego pełnienia dyżuru.
Przepisy te są bardzo istotne z punktu widzenia lekarza rezydenta, bo chociaż każdy rezydent posiadając prawo wykonywania zawodu ponosi odpowiedzialność za swoje działania to jednak przy ocenie jego odpowiedzialności nie można pomijać faktu, że lekarz rezydent wykonuje zabiegi diagnostyczne, lecznicze, rehabilitacyjne oraz operacyjne pod nadzorem kierownika specjalizacji lub lekarza kierującego stażem kierunkowym, którzy asystują w tych zabiegach. Samodzielne wykonywanie zabiegów jest możliwe dopiero wówczas, gdy lekarz nabędzie umiejętności do samodzielnego ich wykonywania. Uzależnione jest to jednak od oceny i kierownika specjalizacji i stażu, którzy w tym zakresie ponoszą odpowiedzialność za przedwczesne dopuszczenie lekarza rezydenta do samodzielnego wykonywania określonych zabiegów.
Dokonując więc oceny odpowiedzialności lekarza winno brać się pod uwagę również odpowiedzialność pełniącego nadzór kierownika.
Czy to w ogóle możliwe? Oczywiście.
Jak z pewnością dobrze wiesz, często lekarz odbywa szkolenie specjalizacyjne na podstawie umowy o pracę zawartej z podmiotem prowadzącym szkolenie specjalizacyjne na czas określony w programie specjalizacji w ramach rezydentury. Cóż z tego wynika? Zgodnie z art. 120 kodeksu pracy „ W razie wyrządzenia przez pracownika przy wykonywaniu przez niego obowiązków pracowniczych szkody osobie trzeciej, zobowiązany do naprawienia szkody jest wyłącznie pracodawca.”
Oznacza to, że w przypadku zgłoszenia roszczenia i uznania odpowiedzialności, świadczenie pacjenta musi pokryć podmiot leczniczy, zatrudniający lekarza. Dopiero po zaspokojeniu roszczeń odszkodowawczych, pracodawca może domagać się należności ograniczonej do wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia lekarza, a w przypadku popełnienia winy umyślnej całości odszkodowania.