Source: http://czasopismo.legeartis.org/2016/07/szczyt-nato-sprowadzenie-zagrozenia-terrorystycznego.html
Timestamp: 2017-10-21 21:19:22+00:00
Document Index: 6763342

Matched Legal Cases: ['art. 18', 'art. 18', 'art. 152', 'art. 15', 'art. 18', 'art. 9', 'art. 18', 'art. 18']

Czy szczyt NATO jest "sprowadzeniem zagrożenia terrorystycznego"?
Czy szczyt NATO jest „sprowadzeniem zagrożenia terrorystycznego”?
by Olgierd Rudak • 6 lipca 2016 • 14 komentarzy
W Monitorze Polskim ukazało się dziś postanowienie prezydenta RP, zgodnie z którym — już od dziś — dopuszczalne jest użycie dodatkowych oddziałów wojskowych do pomocy policji „przy przeciwdziałaniu zagrożeniom związanym ze zbliżającym się wydarzeniem” w postaci szczytu NATO (postanowienie Prezydenta RP z dnia 5 lipca 2016 r. o użyciu oddziałów i pododdziałów Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej do pomocy oddziałom i pododdziałom Policji, M.P. z 2016 r. poz. 623).
Rzecz jasna naszły mnie, jak to mnie, pewne wątpliwości: otóż podstawą wydania postanowienia jest art. 18 ust. 3 w zw. z art. 18 ust. 1 ustawy o policji, który zezwala na wysłanie w sukurs oddziałów lub pododdziałów Sił Zbrojnych RP gdyby istniały obawy, że użycie jednostek policyjnych „okaże się lub może się okazać” niewystarczające.
Jednak ustawa o policji dookreśla przesłanki wysłania wojska na ulice jako sprowadzenie:
3) bezpośredniego zagrożenia obiektów lub urządzeń ważnych dla bezpieczeństwa lub obronności państwa (…),
4) zagrożenia przestępstwem o charakterze terrorystycznym mogącym skutkować niebezpieczeństwem dla życia lub zdrowia uczestników wydarzeń o charakterze kulturalnym, sportowym lub religijnym, w tym zgromadzeń lub imprez masowych;
Zatem sam już nie wiem:
czy to szczyt NATO sprowadza na Warszawę zagrożenie terrorystyczne w takim stopniu, że już dziś warto posłać na ulice dwustu żołnierzy?
czy też pojawienie się w Polsce tylu notabli wywołało zaobserwowane przez służby ruchy terrorystów?
I druga sprawa: postanowienie datowane na 5 lipca 2016 r. mówi o użyciu oddziałów wojskowych „w okresie od dnia 6 lipca 2016 r. do dnia 9 lipca 2016 r.”, dziś też wchodzi ono w życie. Feler jest taki, że akt opublikowano dopiero o godzinie 16:06 — czyli literalnie rzecz ujmując przez całe szesnaście godzin nie było możliwości zrozumienia co ewentualnie zaobserwowani wojacy na robią na ulicach…
Warto przy okazji przypomnieć, że:
szczyt NATO spowodował już tymczasowe przywrócenie kontroli granicznej (na granicach Schengen) oraz zawieszenie małego ruchu granicznego;
od poniedziałku do niedzieli nie wolno w Warszawie nosić przy sobie broni.
Tags: bezpieczeństwo Monitor Polski policja służby specjalne wojsko
← Czy zdjęcie reporterskie jest utworem? (oraz czy jeśli jumną mi zdjęcie to za pieniądze z odszkodowania kupię sobie coś drogiego?)
Niszczenie kosodrzewiny (art. 152 kw) →
Ogólnie, im więcej ludzi do rzuconych do ochrony…
1. …tym większe prawdopodobieństwo że nie rozpoznają „lisa w kurniku”,
2. …tym większy zapanuje chaos „w razie wrazu” (wystarczy że ktoś podniesie fałszywy alarm),
3. …tym większe „wyzwanie” i „bonus” dla zuuuych
Przypomina mi się taki psychodeliczny film eXistenZ: chłopak zajada w chińskim barze jakiegoś stworka, następnie z jego kostek składa pistolet i zaczyna strzelać…
Zamach by się przydał: http://muzeum4rp.iq.pl/wiki/index.php?title=Gejbomber
Środki ostrożności tylko częściowo go zastąpią :)
Jest również zakaz lotów dla lotnictwa ogólnego, a nawet dla dronów:
http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,zakaz-lotow-dronem-w-promieniu-100-km-od-narodowego,206513.html
Czy rządy, a szczególnie ten, mocno przejmują się działaniem na podstawie i w granicach prawa?
Jeśli będzie atak lub jego udaremniona próba, to wiadomo, które państwo na wschodzie zostanie obarczone winą. Już są na to dowody.
Czy takie postanowienia prezydenta były już wcześniej? Jeśli tak to przy jakich okazjach?
Zdaje się, że to ma związek z wprowadzonym wczoraj stopniem ALFA, przy czym:
„można [ALFA] wprowadzić w przypadku uzyskania informacji o możliwości wystąpienia zdarzenia o charakterze terrorystycznym, którego rodzaj i zakres jest trudny do przewidzenia.” (art. 15 ust. 3 ustawy o działaniach antyterrorystycznych).
Na pewno w 1981 r. (inna podstawa prawna), natomiast w ogólności w Leksie jest tylko jeden akt tego rodzaju do art. 18 UoP — właśnie ten opublikowany wczoraj.
I może jeszcze jedna ciekawostka z wczoraj:
Na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy o zasadach użycia lub pobytu Sił Zbrojnych RP poza granicami państwa ogłasza się, że od dnia 20 czerwca 2016 r. terytorium Republiki
Iraku uznaje się za strefę działań wojennych.
http://www.monitorpolski.gov.pl/MP/2016/625
Jak to się pięknie zbiega w czasie z raportem Chilcot dot. działań wojskowych w Iraku.
iraqinquiry.org.uk/the-report/
A może Światowy Dzień Młodzieży jest sprowadzeniem zagrożenia terrorystycznego?
W okresie od dnia 25 lipca 2016 r. do dnia 1 sierpnia 2016 r. zostaną użyte oddziały i pododdziały Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej o liczebności do 2000 osób do pomocy oddziałom i pododdziałom Policji przy przeciwdziałaniu zagrożeniom związanym ze zbliżającymi się wydarzeniami – wizytą Jego Świątobliwości Papieża Franciszka w Rzeczypospolitej Polskiej oraz Światowymi Dniami Młodzieży – Kraków 2016 r.
http://www.monitorpolski.gov.pl/mp/2016/626/1
jak pokazuje życie, zagrożeniem jest również obóz na wyspie w Norwegii, teatr w Paryżu, klub dla gejów w Orlando czy autobus we Wrocławiu. Stąd akurat więcej zrozumienia mam dla ochrony cywilów podczas ŚDM niż biurokratów podczas szczytu NATO, współodpowiedzialnych za ogólnoświatowy bajzel.
No i chyba jest… :)
Patrząc na to w ten sposób to oczywiście ludności Warszawy też należy się ochrona — zatem jeśli owym „sprowadzeniem niebezpieczeństwa” lub „sprowadzeniem zagrożenia” (ja cały czas piję do art. 18 ustawy o policji) jest organizacja imprezy — to trzeba chronić ludność.
Natomiast tak sobie dumam:
– albo przepis (art. 18) jest napisany źle,
– albo ktoś źle go rozumiem (ja lub rząd ;-)
Po prostu myślę, że to sprowadzenie zagrożenia powinno pochodzić od „tych złych”, nie od „naszych”. Więc albo już jakieś ryzyka zostały sprowadzone (zrobili to „źli”), albo ktoś się pospieszył, albo rząd sprowadził nam owo zagrożenie —
albo się po prostu mylę (czego zwykle nie przyjmuję do wiadomości ;-)