Source: http://docplayer.pl/2994074-Materialy-do-konspektu-wykladu-z-9-stycznia-2010-r-okregowa-izba-radcow-prawnych-w-opolu.html
Timestamp: 2017-12-16 20:57:51+00:00
Document Index: 102099655

Matched Legal Cases: ['art. 128', 'art. 124', 'art. 124', 'art. 415', 'art. 225', 'art. 230', 'art. 140', 'art. 8', 'Art. 4', 'art. 5', 'art. 35', 'art. 38', 'art. 70', 'in fine', 'art. 73', 'art. 70', 'art. 124', 'art. 124', 'art. 128', 'art. 120', 'art. 124', 'art. 128', 'art. 35', 'art. 383', 'art. 57', 'art. 227', 'art. 232', 'art. 383', 'art. 232', 'art. 381', 'art. 64', 'art. 140', 'art. 70', 'art. 124', 'art. 35', 'art. 35', 'SA/Ka ', 'art. 35', 'art. 233', 'art. 222', 'art. 4', 'art. 4', 'art. 4', 'art. 230', 'art. 336', 'art. 4', 'art. 140', 'art. 4', 'art. 35', 'art. 70', 'art. 73', 'art. 124', 'art. 70', 'art. 4']

Materiały do konspektu wykładu z 9 stycznia 2010 r. Okręgowa Izba Radców Prawnych w Opolu - PDF
Materiały do konspektu wykładu z 9 stycznia 2010 r. Okręgowa Izba Radców Prawnych w Opolu
Download "Materiały do konspektu wykładu z 9 stycznia 2010 r. Okręgowa Izba Radców Prawnych w Opolu"
1 Materiały do konspektu wykładu z 9 stycznia 2010 r. Okręgowa Izba Radców Prawnych w Opolu Przedstawione niżej orzeczenia Sądu Najwyższego stanowią częśd materiałów wykorzystanych przy opracowywaniu wykładu połączonego z prezentacją slajdów Stanowią one przykład skomplikowanych zagadnieo wiążących się z dostosowaniem praktyki orzeczniczej oraz ustawodawstwa do potrzeb cywilizacyjnych ( zapewnienia dostawy płynów, energii elektrycznej, energii cieplnej, substancji energotwórczych, informacji, itp.) oraz pogodzenia rozbieżnych interesów : przedsiębiorstw nastawionych na osiąganie zysku, ogółu społeczeostwa zainteresowanego łatwym i tanim dostępem do wygód cywilizacyjnych oraz interesem osób (właścicieli nieruchomości) nierównomiernie obciążonych skutkami rozbudowy urządzeo. Częśd tych problemów rozwiązuje ustawodawca, jednak nowelizacja Kodeksu cywilnego z 2008 r. jest ukierunkowana na przyszłośd i to niekonsekwentnie, skoro utrzymuje dwa tryby postępowania (cywilny posługujący się zasadniczo umową stron i tryb administracyjny posługujący się środkami władczymi, tj. decyzjami administracyjnymi). W dołączonych orzeczeniach Czytelnik znajdzie wypowiedzi Sądu Najwyższegoi dotyczące zwłaszcza rozliczeo ( w języku prawniczym tzw. roszczeo uzupełniających). Nie prezentują one jednolitej wykładni. Świadczy to o rzeczywistej potrzebie ingerencji ustawodawczej w tę trudną materię. Wraz z uchwaleniem zmiany Kodeksu cywilnego przez ustawę z 30 maja 2008 r. ( Dz. U. nr 116, poz. 731) konieczne było rozstrzygnięcie zasad korzystania przez przedsiębiorstwa (zwłaszcza podlegające Prawu energetycznemu) z urządzeo istniejących. Jeżeli tak się nie stało,ciężar porządkowania tych spraw spada na podmioty zainteresowane i na wymiar sprawiedliwości, tj. sądy i trybunały. Droga ta jest niestety żmudna, a spory mogą trwad latami. Przed judykatami znajdują się krótkie notki wskazujące, co było przedmiotem sprawy, jaką tezę eksponował skład Sądu Najwyższego oraz jakie istotne myśli wynikają z uzasadnienia. I. Przedmiot sprawy: zasądzenie świadczenia pieniężnego za wybudowanie i utrzymywanie słupa energetycznego na działce zabudowanej domem. Budowa dokonana w 1959 r. pod rządem ustawy z dnia 28 czerwca 1950 r. o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli oraz ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. SO ustalił, że nastąpiło zasiedzenie służebności drogi koniecznej ale uwzględnił roszczenie o wynagrodzenie. SA zmienił wyrok i oddalił powództwo uwzględniając zarzut przedawnienia roszczenia. Sąd Najwyższy uchylając wyrok zgodził się na przyjęcie jako podstawy roszczenia przepisów kc o naprawieniu szkody ( bez rozstrzygania zasady odpowiedzialności) ale wskazał, że roszczenie dotyczy ostatniego okresu przed wytoczeniem powództwa, tj. nieprzedawnionego Teza:Przewidziane w art. 128 ust. 4 w związku z art. 124 ust. 4 i 6 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2000 r., Nr 46, poz. 543 ze zm.) roszczenie odszkodowawcze właściciela lub użytkownika nieruchomości wynikające z dostępu do
2 zainstalowanej na tej nieruchomości urządzeo infrastruktury technicznej, o których mowa w art. 124 ust. 1 ustawy, podlega przedawnieniu z uwzględnieniem przepisów ogólnych kodeksu cywilnego o przedawnieniu. Z uzasadnienia: roszczenia wynikające z ograniczenia prawa własności, zarówno te, których źródłem jest umowa, jak i te, które nie wynikają ze stosunku obligacyjnego, podlegają na zasadach ogólnych dochodzeniu przed sądem powszechnym. Urządzenia wybudowane na podstawie decyzji mają zapewniony dostęp w celu konserwacji lub usuwania awarii. Wyrok sygn. akt V CKN 1863/00. Wyrok z dnia 20 marca 2002 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN SSN SSN Mirosław Bączyk (przewodniczący) Tadeusz Domioczyk (Sprawozdawca) Barbara Myszka w sprawie z powództwa J.C. przeciwko Z.E. S.A. w L. o zapłatę, po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej w dniu 20 marca 2002 r. na rozprawie kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 28 lipca 2000 r., sygn. akt I ACa 623/00, uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Apelacyjnemu w W. do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 17 kwietnia 2000 r. Sąd Okręgowy w L. zasądził od Z.E. w L. na rzecz J.C. kwotę zł tytułem wynagrodzenia za wyłączoną z użytkowania częśd działki siedliskowej. Sąd Okręgowy przyjął mianowicie, iż na działce oznaczonej nr ewidencyjnym 614, w latach , jeszcze przed nabyciem jej przez powoda, Z.E. wzniósł słup linii przesyłowej wysokiego napięcia. Słup u podstawy zajmuje powierzchnię gruntu równą 42,30 m 2 i usytuowany jest w
3 sąsiedztwie domu mieszkalnego. Ponieważ wraz z gruntem pozostaje we władaniu pozwanego od 1959 r., spełnione zostały przesłanki zasiedzenia, a przedmiotem tego zasiedzenia jest droga konieczna. Za znoszenie obciążenia służebności gruntowej właścicielowi nieruchomości obciążonej należy się wynagrodzenie. Podstawę zaś tego wynagrodzenia stanowią miejscowe stawki czynszu dzierżawnego. W odniesieniu do gruntów przeznaczonych na inne cele niż mieszkaniowe, stawki te średnio wynoszą 24,5 zł za 1 m 2. Powodowi należy się zatem zł miesięcznie, a to oznacza, iż za trzyletni okres należnośd jego wynosi zł. Sąd Apelacyjny zaskarżonym wyrokiem zmienił wyrok Sądu Okręgowego i powództwo oddalił, obciążając powoda kosztami postępowania. Według stanowiska Sądu Apelacyjnego, słup wysokiego napięcia został wzniesiony na gruncie w okresie obowiązywania ustawy z dnia 28 czerwca 1950 r. o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli oraz ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Uregulowania w nich zawarte wymagały, w razie wznoszenia urządzeo przesyłowych, wszczęcia kroków wywłaszczeniowych i wypłaty odszkodowania. Z.E. takiego postępowania nie uruchomił, a tym samym, jak zauważa Sąd Apelacyjny, dopuścił się czynu niedozwolonego. Skoro w następstwie tego czynu właściciel gruntu doznał szkody, o której wiadomośd powziął równocześnie z zainstalowaniem słupa, to właściciel ten w stosownym terminie mógł domagad się odszkodowania. Nie czyniąc tego dopuścił do przedawnienia roszczenia. W kasacji, opartej na obu podstawach z art k.p.c., powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie apelacji, ewentualnie uchylenie go i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania. Naruszenia prawa materialnego skarżący upatruje w wadliwym wyborze normy prawnej, tj. art. 415 k.c., przyjętej za podstawę rozstrzygnięcia zamiast art k.c. i art. 225 k.c. w zw. z art. 230 k.c.. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Określona w art. 140 k.c. treśd prawa własności obejmuje szeroką sferę uprawnieo właściciela w zakresie korzystania z rzeczy, czerpania z niej pożytków i rozporządzania nią. Właściciel może to czynid z wyłączeniem innych osób, chyba że doznaje
4 ograniczeo z mocy uregulowao ustawowych lub płynących z zasad współżycia społecznego. Konstytucyjnie gwarantowane prawo własności, jako najsilniejsze prawo do rzeczy, nie jest zatem prawem absolutnym. W wielu wypadkach musi ono ustąpid na rzecz dobra ogólnego, wyrażającego się koniecznością zaspokajania potrzeb społecznych, nie wyłączając samego właściciela. Do takich należy niewątpliwie dostarczanie energii elektrycznej, a ponieważ nieodzownie łączy się to z korzystaniem z gruntów, stąd ich właściciele muszą się liczyd z uszczupleniem ich właścicielskich prerogatyw. Już w ustawie elektrycznej z dnia 21 marca 1922 r. (Dz. U. z 1935 r. Nr 17, poz. 98) ustawodawca wyposażył zakłady elektryczne (art. 8) w prawo korzystania za odszkodowaniem z posiadłości paostwowych i prywatnych w celu prowadzenia przewodów nad lub pod ziemią, ustawiania stacji transformatorów i innych tego rodzaju urządzeo, umocowywania przewodów i wsporników na ścianach, dachach budynków oraz obcinaniu gałęzi drzew rosnących w pobliżu przewodów. Art. 4 ustawy z dnia 28 czerwca 1950 r. o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli (Dz. U. Nr 52, poz. 256) stanowił, że we wsiach i osiedlach objętych zarządzeniem o powszechnej elektryfikacji, osobom posiadającym odpowiednie upoważnienie właściwego zjednoczenia energetycznego przysługuje prawo wstępu na posesje i do budynków, dokonywania tam oględzin i pomiarów oraz wykonywania robót i zakładania urządzeo. Ustawa nie zawierała uregulowao dotyczących odszkodowania za zainstalowane na nieruchomości urządzenia bądź za wyłączony z użytkowania grunt. W art. 5 ust. 2 natomiast przewidywała możliwośd nałożenia na zainteresowanych obowiązku świadczeo osobistych i rzeczowych na cele związane z elektryfikacją. Z kolei ustawa z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64) w art. 35 ustanowiła szczególny tryb wywłaszczania nieruchomości w razie zakładania i przeprowadzania na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów służących do przesyłania płynów, pary, gazów, elektryczności i innych, ale tylko wtedy, gdy nieruchomośd nie nadawała się do dalszego racjonalnego jej użytkowania przez właściciela na cele dotychczasowe. Taka sytuacja ewidentnie nie miała w rozważanym przypadku miejsca, zważywszy, iż przeprowadzenie przez nieruchomośd linii wysokiego napięcia, nie pozbawiało cech przydatności do dalszego
5 wykorzystania wzniesionego na nieruchomości budynku mieszkalnego. Wymaga jednocześnie zauważenia, że powołana ustawa, na mocy jej art. 38, zachowała szczególny tryb i zasady wywłaszczania lub zajęcia nieruchomości, między innymi określone w ustawie o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli, nadając jej tym samym charakter ustawy szczególnej. W świetle przytoczonych uregulowao, wyraźnie ograniczających uprawnienia właścicieli nieruchomości, konstruowanie jakichkolwiek roszczeo natury odszkodowawczej nie wchodziło w rachubę, o ile właściciel doznawał tylko ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości. Tym też należy tłumaczyd brak w zasobach archiwalnych strony pozwanej dokumentacji, która pozwalałaby zorientowad o stanie stosunków między tą stroną a ówczesnym właścicielem nieruchomości na tle instalowania przebiegającej przez tę nieruchomośd linii przesyłowej. Dalszą konsekwencją omawianych uregulowao jest wyłączenie możliwości przypisania podmiotowi realizującemu zamierzenia inwestycyjne bezprawności działania, w przeciwieostwie do stanowiska wyrażonego przez Sąd Apelacyjny. W powołanym stanie prawnym inwestor nie musiał się bowiem liczyd z oporem właściciela w razie instalowania urządzeo infrastruktury technicznej w rodzaju omawianej. Przełom w tym względzie stanowi ustawa z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1991 r. Nr 30, poz. 127 ze zm.), która w art. 70 ust. 1 (in fine) nakazuje, przed przystąpieniem do prac, przeprowadzenie negocjacji z właścicielem nieruchomości i wyjednanie jego zgody na ich przeprowadzenie. Brak zgody nie niweczył jednak zamierzonego zainstalowania urządzeo przesyłowych. Brak zgody na zainstalowanie urządzeo wymuszał tylko uzyskanie zezwolenia rejonowego organu rządowej administracji ogólnej (art. 73). Jeżeli natomiast urządzenia te uniemożliwiały dalsze racjonalne korzystanie z nieruchomości, podlegała ona, podobnie jak pod rządami ustawy wywłaszczeniowej z roku 1958, wywłaszczeniu. W przeciwnym wypadku na właścicielu spoczywał obowiązek udostępnienia terenu osobom i jednostkom zobowiązanym do wykonania czynności związanych z eksploatacją i konserwacją zainstalowanych przewodów i urządzeo. Oznaczało to w istocie ustanowienie służebności gruntowej szczególnego rodzaju, która w literaturze zyskała nazwę przesyłowej. Jej istnienie zaś ma charakter trwały, gdyż cecha trwałości jest właściwa funkcjonowaniu zainstalowanego urządzenia. Pod rządami
6 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn.: Dz. U. z 2000 r. Nr 46, poz. 543 ze zm.) ust. 2 art. 70 u. o g.gr. i w.n. ma swój odpowiednik w art. 124 ust. 6. Zarówno zatem uprzednio, jak i obecnie obowiązek udostępnienia nieruchomości w celu wykonania czynności konserwacyjnych i usuwania awarii wynika wprost z ustawy i ma charakter publicznoprawny, podlegający wymuszeniu środkami administracyjnoprawnymi. O ile dostęp do urządzeo uwarunkowany jest ich stanem, na ogół technicznym (dlatego ma charakter sporadyczny uwaga autora opr.), o tyle samo urządzenie jako trwale z gruntem związane stanowi jego obciążenie o charakterze ciągłym. W obu wypadkach jednak może to oznaczad następstwa w postaci uszczerbku majątkowego po stronie właściciela, nie tylko tego z daty zainstalowania urządzenia, ale także aktualnego. Wyjąwszy przypadki, gdy właściciel nieruchomości może skorzystad z uprawnienia określonego w art. 124 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami, roszczenia wynikające z ograniczenia prawa własności, zarówno te, których źródłem jest umowa, jak i te, które nie wynikają ze stosunku obligacyjnego, podlegają na zasadach ogólnych dochodzeniu przed sądem powszechnym. Jeżeli mianowicie art. 128 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami stanowi, że odszkodowanie przysługuje również za szkody powstałe wskutek zdarzeo, o których mowa w art. 120 i , to niewątpliwie przepis ten obejmuje obowiązkiem odszkodowawczym także przypadki wyrządzenia szkody w następstwie wykonywania uprawnieo ograniczających władcze uprawnienia właścicieli nieruchomości. Zważywszy, że ustawa zastrzega administracyjną interwencję w zakresie odszkodowawczym tylko do przypadków uprzedniego wydania zezwolenia na ingerowanie w sferę własności, to dochodzenie szkód powstałych w innych okolicznościach pozostawia procesowi cywilnemu (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 1992 r., III CZP 71/92, OSNCP 1992/12/226). Słusznie zatem w wyroku z dnia 4 stycznia 1999 r., IV SA 2270/96 (Lex nr 47341) Naczelny Sąd Administracyjny przyjmuje, że w przypadku budowy obiektów budowlanych na gruncie, do którego inwestor nie ma tytułu prawnego, właściciel gruntów może dochodzid swych żądao odszkodowawczych od inwestora. W przypadku realizacji inwestycji liniowych napowietrznych, na których realizację nie były wydawane przed ich budową decyzje administracyjne zezwalające inwestorowi wejście na grunt, wszelkie spory odszkodowawcze podlegają rozpoznaniu również przed sądem
7 powszechnym. Stanowisko to wyrażone zostało wprawdzie na gruncie przepisów ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, niemniej zachowało aktualnośd także pod rządami przepisów o gosp. nieruchomościami. W świetle przedstawionych uwag, mając na względzie specyfikę uprawnieo inwestora w zakresie dostępu do nieruchomości z racji wzniesionych na tej nieruchomości urządzeo infrastruktury technicznej, należy przyjąd iż właściciel nieruchomości doznaje w takim przypadku ograniczeo w skutkach podobnych obciążeniu nieruchomości służebnością gruntową. Jej specyficzne cechy podmiotowe i przedmiotowe różnią ją jednak tak dalece od kodeksowych służebności gruntowych, że nie można do niej stosowad reguł rządzących tymi drugimi, zwłaszcza w zakresie roszczeo właściciela nieruchomości wobec uprawnionego. Źródła tej odpowiedzialności nie można także poszukiwad na tle kodeksowych przepisów o roszczeniach wyrównawczych (art k.c.). Mają one wprawdzie zdecydowanie cywilnoprawny charakter, ale ich podstawę materialną stanowią wymienione już przepisy art. 124 ust. 4 i 6 w zw. z art. 128 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Przewidziane tymi przepisami odszkodowanie podlega ocenie w myśl ogólnych reguł określonych w art k.c. w wymiarze czasowym zdarzeo wyrządzających szkodę. Do roszczeo tych stosuje się przepisy ogólne kodeksu cywilnego o przedawnieniu. W stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy przedmiotem żądania, jak się wydaje, są ( jednak uwaga autora opr.) roszczenia obejmujące ostatnie lata przed wniesieniem powództwa, a nie związane bezpośrednio z zainstalowaniem urządzeo, w tym słupa elektrycznej linii przesyłowej. W świetle uwag wyżej przedstawionych zaskarżony wyrok nie mógł się ostad i na zasadzie art i k.p.c. należało orzec jak w sentencji. II Przedmiot sprawy: żądanie zmiany trasy urządzenia przesyłowego Podstawa prawna budowy linii przesyłowej art. 35 ustawy z 12 marca 1958 r. Z uzasadnienia: Różnice uprawnieo właściciela: między budową na podstawie decyzji zezwolenia albo na podstawie porozumienia jako zdarzenia cywilnoprawnego,
8 zasadnicze znaczenie ma jednoznaczne określenie podstawy wkroczenia na nieruchomośd w celu budowy sieci, to bowiem rozstrzyga o charakterze stosunku prawnego istniejącego pomiędzy stronami, a w konsekwencji o podstawie i rodzaju (ewentualnych) roszczeo właściciela Teza: Przy rozstrzyganiu sporu pomiędzy właścicielem nieruchomości, a przedsiębiorstwem przesyłowym zasadnicze znaczenie ma jednoznaczne ustalenie podstawy wkroczenia na nieruchomośd w celu budowy sieci (umowa czy decyzja administracyjna), to bowiem rozstrzyga o charakterze stosunku prawnego pomiędzy stronami, a w konsekwencji o podstawie i rodzaju roszczeo. Wyrok Sygn. Akt II CKN 1316/00. Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa CF Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w P, poprzednio Przedsiębiorstwo Z F przeciwko E C Spółce Akcyjnej w P po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej w dniu 10 lipca 2002 r. na rozprawie kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w P z dnia 19 kwietnia 2000 r., sygn. akt I ACa 1242/99, uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Apelacyjnemu w P do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Przedsiębiorstwo CF wniosło w pozwie skierowanym przeciwko EC w P o nakazanie usunięcia z bliżej opisanej nieruchomości powoda odcinka magistrali cieplnej należącej do pozwanego oraz zaniechania dalszych naruszeo prawa wieczystego użytkowania, a nadto wniosło o zasądzenie kwoty 10983,61 zł tytułem odszkodowania za bezumowne korzystanie z nieruchomości. Oddalając to powództwo wyrokiem z dnia 26 października 1999 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu ustalił, że na gruncie będącym obecnie przedmiotem użytkowania wieczystego powoda w pierwszej połowie lat osiemdziesiątych pozwany przeprowadził w formie sieci naziemnej magistralę cieplną (a ściśle jeden z odcinków magistrali). Sąd stwierdził, że realizacja tej inwestycji odbyła się na podstawie decyzji pozwolenia na budowę z dnia 10 kwietnia 1984 r., zgodnie z planem realizacyjnym zatwierdzonym decyzją z dnia 1983 r. Jednocześnie Sąd ustalił, że przeprowadzenie tych urządzeo poprzedzone było zgodą poprzednika prawnego powoda; nie
9 zawarto natomiast umowy, która przewidywałaby jakąkolwiek formę odpłatności za korzystanie z nieruchomości. Powód usiłował negocjowad z pozwanym zmianę zasad korzystania z nieruchomości, lecz stronom nie udało się osiągnąd w tej kwestii porozumienia. W ocenie Sądu Okręgowego, powód wyraziwszy zgodę na przeprowadzenie przez jego nieruchomośd odcinka magistrali cieplnej ograniczył się dobrowolnie w swych uprawnieniach właścicielskich nie tylko w przeszłości, to jest w dacie jej wyrażenia, ale ze skutkami na przyszłośd ; zgoda powoda na zajęcie terenu i brak umowy co do odpłatności wyłącza w ocenie Sądu - skutecznośd roszczenia negatoryjnego powoda opartego na art k.c., jak i roszczenie odszkodowawcze. W postępowaniu apelacyjnym powód, już po wniesieniu apelacji, cofnął roszczenie w części dotyczącej zaniechania naruszeo i odszkodowania; jednocześnie zmienił pierwotne żądanie w ten sposób, że zamiast żądania nakazania usunięcia odcinka magistrali wniósł o nakazanie pozwanemu zmiany toru przebiegu magistrali, w sposób bliżej opisany we wniosku. Sąd Apelacyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 19 kwietnia 2000 r. uchylił wyrok Sądu pierwszej instancji w części dotyczącej żądania zaniechania naruszeo prawa użytkowania wieczystego oraz zapłaty, i w tym zakresie postępowanie umorzył; w pozostałej części apelacja została oddalona. Sąd Apelacyjny stwierdził, że przedmiotem postępowania odwoławczego była kontrola orzeczenia Sądu pierwszej instancji oddalającego żądanie nakazania usunięcia magistrali; zmianę powództwa w postępowaniu apelacyjnym Sąd uznał za niedopuszczalną w świetle przepisu art. 383 k.p.c. Rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego zostało ocenione jako prawidłowe. Sąd Apelacyjny stwierdził, że podstawę prawną ograniczenia praw właścicielskich do gruntu stanowiły przepisy ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r., Nr 10, poz. 64 ze zm.), zastosowane w czasie realizacji inwestycji. Pozwany dysponował decyzjami administracyjnymi zatwierdzającą plan realizacyjny sieci cieplnej oraz zezwalającą na budowę. Przebieg sieci był uzgodniony z poprzednikiem prawnym powoda, który wyraził zgodę na ograniczenie swego prawa do użytkowanego gruntu. Sąd Apelacyjny zaaprobował pogląd Sądu pierwszej instancji, że nie ma podstaw prawnych do uchylenia się od skutków oświadczenia woli
10 złożonego przez poprzednika prawnego powoda odnośnie do zgody na przebieg ciepłociągu, skoro nie zachodzą przesłanki opisane w art k.c. Sąd stwierdził jednocześnie, że jeżeli zgodę właściciela gruntu na przeprowadzenie przezeo urządzeo przesyłowych traktowad jako zdarzenie administracyjne to przyjąd trzeba, że ma ono charakter trwały i jest w zasadzie nieodwołalne. Oznacza to brak podstaw do zastosowania przepisu art k.c., który wskazywał powód jako podstawę swego żądania, bowiem przepis ten znajduje zastosowanie wyłącznie do zobowiązao wynikających z umowy i dotyczy spełnienia świadczenia, podczas gdy strony nie są związane stosunkiem zobowiązaniowym i nie łączy ich żadna umowa. Kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego, w części oddalającej apelację i orzekającej o kosztach procesu, pozwany oparł na obu podstawach. W ramach podstawy pierwszej (art pkt 1 k.p.c.) powód zarzucił błędną wykładnię art k.c. przez bezpodstawne wyłączenie możliwości jego zastosowania do stanu faktycznego będącego przedmiotem procesu oraz błędną wykładnię art. 57, 222, 223 i 233 k.c. przez potraktowanie zgody na wybudowanie magistrali jako zdarzenia administracyjnego (mimo jednoczesnego powołania się na przepisy dotyczące oświadczeo woli), które wyłączyło możliwośd zastosowania przepisów o ochronie własności i użytkowania wieczystego. W ramach podstawy drugiej (art pkt 2 k.p.c.) powód zarzucił naruszenie art. 227, 231 i k.p.c. przez oparcie wyroku na faktach sprzecznych z aktami oraz art. 232 k.p.c. przez nieuzasadnione niedopuszczenie dowodu zgłoszonego w postępowaniu drugoinstancyjnym. W konkluzji skarżący wniósł o zmianę wyroku przez nakazanie pozwanemu zmiany toru przebiegu sieci cieplnej ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej instancji. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Sposób sformułowania wniosku o zmianę zaskarżonego wyroku świadczy o niezrozumieniu przez powoda konsekwencji uznania przez Sąd drugiej instancji niedopuszczalności zmiany przedmiotowej powództwa w postępowaniu apelacyjnym, ze względu na ograniczenie wynikające z art. 383 k.p.c. Wobec tego, że powód w kasacji nie postawił zarzutu naruszenia tego przepisu, kwestia prawidłowości jego zastosowania przez Sąd pozostaje poza
11 rozpoznaniem w instancji kasacyjnej. W rezultacie przedmiotem tego rozpoznania było jedynie oddalenie apelacji od wyroku oddalającego żądanie w wersji pierwotnej, tj. domagającej się nakazania pozwanemu usunięcia odcinka magistrali cieplnej z nieruchomości powoda, przy uwzględnieniu alternatywnego wniosku kasacji o uchylenie zaskarżonego wyroku. Nieuzasadniona jest powołana w kasacji podstawa naruszenia przepisów postępowania. Gdy do odmowy uwzględnienia wniosku dowodowego strony dochodzi w instancji odwoławczej, do jej skutecznego zakwestionowania nie jest wystarczające powołanie się na naruszenie art. 232 k.p.c. Przepis ten zresztą dotyczy innych kwestii - powinności strony postępowania (zdanie pierwsze) oraz możliwości dopuszczenia przez Sąd dowodu nie wskazanego przez strony (zdanie drugie). Zasady przeprowadzania dowodu w drugiej instancji normuje art. 381 k.p.c. Jedynie naruszenie tego przepisu mogłoby prowadzid do uznania trafności zarzutu wadliwej odmowy przeprowadzenia dowodu przez Sąd Apelacyjny. Brak właściwie określonej podstawy zarzutu przesądza o jego bezzasadności. Ocenę kasacyjnej podstawy naruszenia prawa materialnego poprzedzid trzeba uporządkowanym przedstawieniem materii prawnej, na kanwie której podjęte ma byd rozstrzygnięcie. Wyjątki od konstytucyjnej (art. 64) i kodeksowej (art. 140 k.c.) zasady ochrony własności dopuszczalne są tylko w granicach ściśle ustawowo określonych. Do sytuacji uzasadniających ingerencję w prawo własności zalicza się obiektywnie uzasadnione potrzeby społeczne, realizowane przez zakładanie linii przesyłowych (cieplnych, energetycznych) służących zaspokajaniu ważnych potrzeb ogółu. Regulacje w tym zakresie zawierała cytowana ustawa z 1958 r., następnie ustawa z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (jednolity tekst Dz. U. z 1991 r., Nr 10, poz. 64 ze zm., art. 70) i zawiera obecnie obowiązująca ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (jednolity tekst Dz. U r., Nr 46, poz. 543 ze zm., art. 124). Niezależnie od zmian w ujęciu przepisów dotyczących omawianej kwestii, ustalona w sposób trwały pozostaje zasada, że priorytetem jest porozumienie pomiędzy właścicielem nieruchomości i przedsiębiorstwem przesyłowym, a dopiero w wyniku jego nieosiągnięcia dochodzi do ingerencji administracyjnej (publicznoprawnej).
12 Przepis art. 35 ust. 1 ustawy z 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (obowiązującej w dacie realizowania spornej obecnie między stronami sieci) przewidywał zezwolenie (pierwotnie organu do spraw wewnętrznych prezydium rady narodowej) naczelnika gminy na założenie sieci przesyłowych. Był to szczególny rodzaj wywłaszczenia (tak ustawa w rozdziale 5), w którym instytucja przesyłowa mogła wejśd na grunt, po którym miały przebiegad przewody, bez potrzeby postępowania wywłaszczeniowego na zasadach ogólnych (to wchodziło w rachubę tylko w określonych warunkach art. 35 ust. 3). Zezwolenie to miało charakter decyzji administracyjnej. Uzyskanie takiego zezwolenia było konieczne, gdy właściciel nieruchomości nie wyraził zgody na zajęcie jego nieruchomości pod sied. Zezwolenie takie nie było wymagane, a nawet było niedopuszczalne, gdy roboty były prowadzone na podstawie dobrowolnej zgody właściciela nieruchomości. Podsumowując: regułą była i jest zasada, że ingerencja paostwa może nastąpid tylko wtedy, gdy strony nie zawarły porozumienia, które pozwalałoby na przeprowadzenie sieci (por. m.in. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 1992 r., III CZP 71/92, OSNC 1992, nr 12, poz. 226, wydanej pod rządem ustawy z 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, ale w pełni adekwatnej także do regulacji wcześniejszej omawianej ustawy z 1958 r.). Konkretna podstawa zbudowania sieci (porozumienie stron albo decyzja) determinowała rodzaj ewentualnych roszczeo odszkodowawczych oraz drogę, na jakiej można ich było dochodzid - cywilną albo administracyjną (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 listopada 1982 r., SA/Ka 359/82, ONSA 1982, nr 2, poz. 103). Różnice w zakresie skutków prawnych każdej z tych sytuacji są doniosłe. Tylko w wypadku wydania decyzji administracyjnej (zezwolenia właściwego organu administracyjnego) tytuł przedsiębiorstwa do korzystania z gruntu można określad jako publicznoprawny. Sytuację tę określa się w literaturze przedmiotu jako służebnośd publiczną. Jedynie wtedy, gdy właściciel nieruchomości został ograniczony w swych prawach właścicielskich w wyniku decyzji administracyjnej, doznaje ograniczenia w zakresie dysponowania cywilnoprawnymi środkami zmierzającymi do usunięcia niekorzystnych skutków wkroczenia na jego nieruchomośd. Zasadniczo przysługują mu wówczas tylko środki
13 przewidziane w ustawach stanowiących podstawę decyzji, i to realizowane w drodze administracyjnej. Zupełnie inna jest sytuacja, w której nie wydawano decyzji administracyjnej (zezwolenia). W takim wypadku właściciel może realizowad roszczenia cywilnoprawne; brak decyzji i wejście na nieruchomośd za zgodą właściciela przenosi spór na drogę cywilnoprawną. Dotyczy to niewątpliwie roszczeo z tytułu wykonania umowy i wynagrodzenia szkody, a także innych (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 11 czerwca 1999 r., II CKN 441/98, niepublikowany i NSA z dnia 5 listopada 1982 r., wyżej cytowany, a także powołaną wcześniej uchwałę Sądu Najwyższego z 1992 r.). Przy rozstrzyganiu sporu pomiędzy właścicielem nieruchomości, a przedsiębiorstwem przesyłowym zasadnicze znaczenie ma więc jednoznaczne określenie podstawy wkroczenia na nieruchomośd w celu budowy sieci, to bowiem rozstrzyga o charakterze stosunku prawnego istniejącego pomiędzy stronami, a w konsekwencji o podstawie i rodzaju (ewentualnych) roszczeo właściciela. Z uzasadnienia Sądu Apelacyjnego nie wynika jednoznacznie określona podstawa stosunku prawnego łączącego strony, a motywy Sądu dotknięte są po części wewnętrzną sprzecznością. Sąd Apelacyjny stwierdził, że podstawę prawną ograniczenia prawa własności powoda stanowiły przepisy ustawy z 1958 r. Jednakże ustanowienie służebności publicznej nie wynika bezpośrednio z ustawy, bowiem niezbędna jest do tego decyzja administracyjna. Sąd przytoczył dwie decyzje administracyjne, nie jest jednak jasne, z jaką intencją to uczynił. Żadna z tych decyzji, wydanych na podstawie prawa budowlanego przez wydziały gospodarki terenowej, nie jest decyzją zezwoleniem, o którym mowa w art. 35 ust. 1 ustawy z 1958 r. Decyzje tego rodzaju są wymagane także przy realizacji budowy na podstawie porozumienia pomiędzy właścicielem, a przedsiębiorstwem przesyłowym. Sąd Apelacyjny, wskazując wymienione decyzje jednocześnie stwierdził, że właściciel wyraził zgodę na ograniczenie swego prawa i porozumiał się z pozwanym co do przebiegu sieci; jak wcześniej wskazywano, istnienie takiej zgody wykluczało możliwośd quasi-wywłaszczenia w drodze administracyjnego zezwolenia (decyzji) o wkroczeniu na cudzą nieruchomośd. Chod zatem Sąd zdaje się przywiązywad istotne znaczenie do wydania wymienionych decyzji administracyjnych, to nie wynika z tego by
14 formułował jednocześnie jasno tezę o istnieniu publicznoprawnej podstawy do wybudowania na terenie powoda sieci przesyłowej. Jeśli wykluczyd sytuację wkroczenia przez pozwanego na grunt powoda bez żadnej podstawy, administracyjnej ani umownej (takiego twierdzenia nigdy w sprawie nie było), to alternatywą może byd tylko przyjęcie, że odbyło się to na podstawie porozumienia stron. W tym zakresie stanowisko Sądu jest wewnętrznie sprzeczne. Sąd, ustaliwszy, że właściciel nieruchomości i przedsiębiorstwo przesyłowe porozumiały się do co przeprowadzenia sieci przez nieruchomośd powoda i że nastąpiło to za zgodą właściciela, stwierdził następnie, że strony nie były związane stosunkiem zobowiązaniowym. Zgodę właściciela określił jako zdarzenie administracyjne, wyprowadzając z tego dalszy wniosek, że ma ono charakter trwały i jest nieodwołalne ; stwierdzenia te Sąd pozostawił bez jakiegokolwiek wyjaśnienia co do podstawy takiej kwalifikacji prawnej zgody właściciela. Fakt, że określone oświadczenie wywołuje skutki także w sferze administracyjnoprawnej (tu: zwolnienie przedsiębiorstwa przesyłowego z konieczności uzyskania zezwolenia administracyjnego na wkroczenie na nieruchomośd powoda), nie pozbawia tego oświadczenia charakteru cywilnoprawnego. Z niewyjaśnionych w uzasadnieniu przyczyn Sąd jako przesłankę wyłączającą przyjęcie istnienia stosunku zobowiązaniowego potraktował fakt, że strony nie ustaliły żadnych opłat na rzecz właściciela, chod odpłatnośd nie jest koniecznym warunkiem ważności tego rodzaju zobowiązania. Zauważyd przy tym warto, że omawiane fakty zdarzyły się w rzeczywistości pierwszej połowy lat osiemdziesiątych, kiedy podejście przedsiębiorstw paostwowych do mienia pozostającego w ich zarządzie było zasadniczo inne, niż w obecnych stosunkach własnościowych. Jednocześnie słusznie zauważa skarżący, że Sąd wypowiedział się o braku przesłanek do uchylenia się przez powoda od oświadczenia woli na podstawie art k.c. (chod powód na żadną z tych podstaw się nie powoływał), a zatem w jakimś stopniu jednak traktował zgodę powoda w kategoriach cywilnoprawnych. Zarzuty powoda w omawianym zakresie podlegały rozpoznaniu w ramach podstawy naruszenia prawa materialnego, bowiem kwestia ustalenia istnienia (nieistnienia) stosunku zobowiązaniowego mieści się na pograniczu faktu i prawa; kwalifikacja określonych faktów z prawnego punktu widzenia należy do materii prawnej. Jednocześnie
15 ustalenie takiej okoliczności stanowi nieodzowną przesłankę prawidłowego zastosowania normy prawnej. Stanowisko Sądu, polegające na przyjęciu, że podstawą zajęcia nieruchomości pod budowę sieci była zgoda właściciela i jednocześnie niekonsekwentnym, a w każdym razie nie dośd uzasadnionym uznaniu, że stron nie łączył żaden stosunek zobowiązaniowy, miało bezpośredni wpływ na rozstrzygnięcie, stanowiło bowiem przesłankę oddalenia wprost (bez bliższej analizy) żądania zarówno opartego na podstawie zobowiązaniowej (art k.c.), jak i na podstawie rzeczowej, właścicielskiej (art k.c.). Inną jest rzeczą, że powód jednocześnie powołuje się na podstawy o charakterze alternatywnym, a nie kumulatywnym, nie to jednak leżało u podstaw negatywnej oceny przez Sąd żądania powoda. W istocie podstawę tę stanowiło uznanie, że zgoda powoda, nie mająca charakteru cywilnoprawnego, lecz będąca nieodwoływanym zdarzeniem administracyjnym, wyklucza dochodzenie przezeo zarówno roszczeo o charakterze obligacyjnym, jak i o charakterze właścicielskim. Błędne założenie, wskutek którego Sąd uchylił się od rzeczywistej analizy roszczenia nie pozwala na przesądzenie o bezzasadności zarzutów kasacji. Dyskwalifikując wprost możliwośd oparcia żądania powoda na art k.c. Sąd Apelacyjny oparł się na wskazanym a z omówionych wyżej przyczyn wadliwie umotywowanym stanowisku, że stron nie łączył wynikający z umowy stosunek zobowiązaniowy, który mógłby podlegad modyfikacji przy posłużeniu się klauzulą rebus sic stantibus. W tym stanie rzeczy posiłkowego jedynie znaczenia nabiera uzasadniony zarzut skarżącego, że zarówno w piśmiennictwie, jak i w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. m.in. uchwałę składu siedmiu sędziów z dnia 29 grudnia 1994 r., III CZP 120/94, OSNC 1995, nr 4, poz. 55) nie wyklucza się zastosowania tej klauzuli do zobowiązao pozaumownych. Jednocześnie, omawiany przepis stosuje się także do stosunków zobowiązaniowych powstałych przed jego wejściem w życie (tj. przed dniem 1 października 1990 r.), jeżeli nadzwyczajna zmiana stosunków nastąpiła po tej dacie (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 1991 r., III CZP 115/91, OSNCP 1992, nr 6, poz. 95 ). Niepodjęcie przez Sąd rozważao odnoszących się do przesłanek określonych w art k.c. nie pozwala na odniesienie się do tej kwestii w instancji kasacyjnej. Dotyczy to również rozważenia konkretnego roszczenia w aspekcie zasad współżycia społecznego oraz
16 interesu obu stron, co ma szczególne znaczenie, gdy uwzględni się rodzaj żądania powoda, które w obecnie rozpoznawanym kształcie zmierza w istocie do rozwiązania umowy. Warto jednak w kwestii tej zauważyd, że zarówno w piśmiennictwie, jak i w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. orzeczenie z dnia 2 grudnia 1998 r., I CKN 972/97) wyrażany jest pogląd, że w sprawie dotyczącej zastosowania klauzuli rebus sic stantibus sąd nie jest związany żądaniem i uznanie, że nie zachodzą podstawy do rozwiązania umowy nie wyklucza możliwości odpowiedniego ukształtowania stosunku zobowiązaniowego; oczywiście, stosowna modyfikacja umowy nie może polegad na tworzeniu nowego stosunku zobowiązaniowego. Ani przytaczane przez powoda przesłanki faktyczne żądania opartego na art k.c., ani wynikające z tego przepisu przesłanki prawne nie zostały poddane ocenie przez Sąd Apelacyjny, który a limine odrzucił możliwośd jego zastosowania. W tej sytuacji nie można odeprzed kasacyjnego zarzutu naruszenia tego przepisu. Skoro powód trwał także przy opieraniu swego roszczenia na uprawnieniach o charakterze prawnorzeczowym (art. 233 k.c. w związku z art. 222 k.c.), to powinnością Sądu było dokonanie oceny tego roszczenia przy uwzględnieniu prawnego znaczenia porozumienia stron, które stanowiło podstawę ograniczenia praw właścicielskich. Bez prawidłowo umotywowanej oceny tej kwestii nie było możliwe właściwe rozważenie rodzaju i zakresu skutków zgody właściciela na wkroczenie na jego nieruchomośd. Także więc i w tym zakresie nie jest w postępowaniu kasacyjnym możliwe stanowcze odparcie zarzutów skarżącego. III Przedmiot sprawy: roszczenie o bezumowne korzystanie z nieruchomości zajętej w 1969 r. pod budowę słupów, transformatora i napowietrznej linii energetycznej Sąd I instancji przyjął jako podstawę art i 2 oraz 230 kc Tezy uzasadnienia: 1.osoby mające odpowiednie upoważnienie właściwego zjednoczenia energetycznego i wykonujące obowiązki objęte zarządzeniem o powszechnej elektryfikacji, ( pod rządem ustawy o powszechnej elektryfikacji przypis autora oprac.) wyposażone zostały w prawo wstępu na posesje i do budynków, dokonywania tam oględzin i pomiarów oraz wykonywania robót i zakładania urządzeo bez jakichkolwiek warunków 2. Zainstalowanie przewodów i urządzeo, z reguły oznacza obniżenie walorów użytkowych gruntu, co dla właściciela jest równoznaczne z uszczerbkiem majątkowym mogącym wystąpid w
17 zróżnicowanej postaci. Powstałe w takich okolicznościach roszczenia zaliczyd należy do roszczeo cywilnoprawnych. 3. Trwałe skutki umieszczenia instalacji na podstawie ustawy o powszechnej elektryfikacji / / nie są uregulowane w ustawach regulujących tzw. służebnośd publiczną, dlatego spory są rozstrzygane w postępowaniu cywilnym Teza: Rozpoznanie sprawy o należnośd za korzystanie / / z urządzenia zainstalowanego na cudzej nieruchomości, w wykonaniu uprawnienia określonego w art. 4 ustawy z dnia 28 czerwca 1950 r. o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli (jedn. tekst: Dz.U. z 1954 r. Nr 32, poz.135), należy do drogi sądowej. Uchwała SN z dnia 10 listopada 2005 r., III CZP 80/05, OS NC, 2006/ 9/146 Sędzia SN Tadeusz Domioczyk (przewodniczący, sprawozdawca) Sędzia SN Józef Frąckowiak Sędzia SN Antoni Górski Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Bogusławy K. przeciwko R. Z.E. S.A. w R. o zapłatę, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 10 listopada 2005 r. zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Krośnie postanowieniem z dnia 17 maja 2005 r.: "Czy rozpoznanie sprawy o odszkodowanie za korzystanie przez Z.E. z cudzej nieruchomości, w formie usytuowania na tej nieruchomości słupów linii energetycznej w oparciu o uprawnienie wynikające z art. 4 ustawy z dnia 28 czerwca 1950 r. o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli (Dz.U. z 1950 r. Nr 28 poz. 256) należy do drogi sądowej?" podjął uchwałę: Rozpoznanie sprawy o należnośd za korzystanie przez Z.E. z urządzenia zainstalowanego na cudzej nieruchomości, w wykonaniu uprawnienia określonego w art. 4 ustawy z dnia 28 czerwca 1950 r. o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli (jedn. tekst: Dz.U. z 1954 r. Nr 32, poz.185), należy do drogi sądowej.
18 Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 29 grudnia 2004 r. Sąd Rejonowy w B. zasądził od pozwanego R. Z.E. S.A. w R. na rzecz powódki Bogusławy K. kwotę 1 577,10 zł tytułem należności za bezumowne korzystanie z dwóch działek, na których pozwany Zakład eksploatuje zainstalowane tam urządzenia energetyczne w postaci słupów, transformatora i napowietrznej linii energetycznej. Według ustaleo Sądu Rejonowego, wymienione urządzenia wzniesione zostały w 1969 r., czyli w okresie realizacji postanowieo ustawy z dnia 6 lipca 1950 r. o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli (jedn. tekst: Dz.U. z 1954 r. Nr 32, poz. 135 ze zm. dalej: u.p.e.w.o. ). Usytuowanie wskazanych urządzeo ogranicza uprawnienia właścicielskie powódki i czyni pozwany Zakład posiadaczem zależnym obu działek. Powołując się na art. 230 i i 2 k.c., Sąd Rejonowy przyjął, że w okolicznościach stanu faktycznego sprawy powódce należy się wynagrodzenie w kwocie 210,28 zł w stosunku rocznym, a za cały okres od daty nabycia działek, tj. od dnia 30 czerwca 1997 r., w wysokości zasądzonej. Rozpoznając apelację pozwanego Zakładu, Sąd Okręgowy powziął wątpliwośd prawną, którą wyraził w przytoczonym na wstępie pytaniu. Sąd ten wyraził przekonanie, że dochodzone roszczenie nie podlega rozpoznaniu przed sądem powszechnym, Z.E. nie można bowiem uznad za posiadacza w rozumieniu art. 336 k.c., zważywszy, że korzysta on z urządzeo zainstalowanych na gruncie na podstawie władczych działao Paostwa, mających źródło w art. 4 u.p.e.w.o. Powołana ustawa nie regulowała wprawdzie kwestii odszkodowao za korzystanie z gruntów, ale czyni to zarówno ustawa o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości, jak i ustawa o gospodarce nieruchomościami. W obu wypadkach przyznanie odszkodowania pozostawione zostało organom administracji, co w ocenie Sądu Okręgowego przemawia za tym, że także do zdarzeo powstałych w okresie poprzedzającym jej obowiązywanie należy stosowad ten sam tryb dochodzenia roszczeo, czyli na drodze postępowania administracyjnego. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Własnośd w znaczeniu prawnym wyraża się formą korzystania z rzeczy przez osobę, która legitymuje się tytułem właścicielskim. Stosownie do art. 140 k.c. właścicielowi służy, na
19 zasadzie wyłączności, prawo do posiadania, używania, pobierania pożytków i innych przychodów, przetwarzania, zużywania albo zmieniania rzeczy (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 lipca 1980 r., III CZP 45/80, OSNCP 1981, nr 2-3, poz. 25). Atrybutem własności jest także prawo rozporządzania rzeczą, właściciel może bowiem przenieśd prawo własności, zrzec się go, obciążyd własnośd rzeczy ograniczonym prawem rzeczowym lub prawem obligacyjnym. Mając charakter bezwzględnego i nieograniczonego terminem, prawo własności nie jest jednak prawem absolutnym. Poza ograniczeniami płynącymi z woli właściciela, może byd poddane ograniczeniom z woli ustawodawcy lub przez wzgląd na zasady współżycia społecznego. Katalog ograniczeo ustawowych podyktowany jest ciążącymi na organach władzy obowiązkami w zakresie realizacji celów publicznych. Uzasadniona ingerencja w sferę uprawnieo właścicielskich nie jest jednak wolna od konfliktów, co w konkretnych stanach faktycznych stawia przed orzecznictwem koniecznośd poszukiwania zarówno sposobu rozstrzygania sporów, jak i środków prawnych temu celowi służących. Koniecznośd tę stwarza ustawa z dnia 6 lipca 1950 r. o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli, która w odróżnieniu od ustawy elektrycznej z dnia 21 marca 1922 r. (jedn. tekst: Dz.U. z 1935 r. Nr 17, poz. 98) nie zawiera uregulowao odnoszących się do następstw usytuowania na cudzym gruncie urządzeo, obniżających jego walory użytkowe. W myśl art. 4 ustawy, osoby mające odpowiednie upoważnienie właściwego zjednoczenia energetycznego i wykonujące obowiązki objęte zarządzeniem o powszechnej elektryfikacji, wyposażone zostały w prawo wstępu na posesje i do budynków, dokonywania tam oględzin i pomiarów oraz wykonywania robót i zakładania urządzeo bez jakichkolwiek warunków. Skutki takiej regulacji złagodziła częściowo ustawa z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości (jedn. tekst: Dz.U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64), która w art. 35 ustanowiła szczególny tryb wywłaszczania nieruchomości w razie zakładania i przeprowadzania na nieruchomości m.in. przewodów służących do przesyłania elektryczności, pod warunkiem jednak, że nieruchomośd straciła dla właściciela przydatnośd do dalszego racjonalnego wykorzystania. Kolejną, korzystną dla właściciela zmianę wprowadziła ustawa z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (jedn. tekst: Dz.U. z 1991 r. Nr 30, poz. 127 ze zm. dalej: "u.g.g."). Stosownie do art. 70 ust. 1 tej ustawy,
20 przed przystąpieniem do prac należało w drodze negocjacji wyjednad zgodę właściciela gruntu na ich przeprowadzenie. Brak takiej zgody, według art. 73 u.g.g., otwierał możliwośd uzyskania stosownego zezwolenia rejonowego organu rządowej administracji ogólnej. Dalszym następstwem wydanego zezwolenia było nałożenie na właściciela obowiązku udostępniania gruntu osobom i jednostkom zobowiązanym do wykonywania czynności związanych z eksploatacją i konserwacją zainstalowanych przewodów i urządzeo. Obowiązek ten utrzymuje się po rządami ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (jedn. tekst: Dz.U. z 2000 r. Nr 46, poz. 543 ze zm.), której art. 124 ust. 6 jest odpowiednikiem art. 70 ust. 2 u.g.g. W jednym i drugim wypadku, podobnie jak to miało miejsce na tle stosowania art. 4 u.p.e.m.o., właściciel nieruchomości doznał trwałego ograniczenia prawa o charakterze zbliżonym do służebności gruntowej, w literaturze nazywanej służebnością przesyłową (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 2002 r., V CKN 1863/00, nie publ.). Źródłem tego obciążenia jest ustawa, a zatem ma ono charakter publicznoprawny i podlega wymuszeniu środkami przymusu administracyjnego. Zainstalowanie przewodów i urządzeo na gruncie, z natury nieusuwalne jako stanowiące częśd infrastruktury technicznej przedsiębiorstwa przesyłowego, jeżeli nie powoduje degradacji gruntu albo nie niweczy jego dotychczasowego przeznaczenia, z reguły oznacza obniżenie walorów użytkowych gruntu, co dla właściciela jest równoznaczne z uszczerbkiem majątkowym mogącym wystąpid w zróżnicowanej postaci. Powstałe w takich okolicznościach roszczenia zaliczyd należy do roszczeo cywilnoprawnych i jak przyjął Sąd Najwyższy w powołanym wyżej wyroku podlegają one rozpoznaniu przed sądem powszechnym. Takie stanowisko prezentowane jest też w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, czego przykładem jest wyrok z dnia 4 stycznia 1999 r., IV SA 2270/96 (nie publ.), oparty na twierdzeniu, że w przypadku budowy obiektów budowlanych na gruncie, do którego inwestor nie ma tytułu prawnego, właściciel gruntów może dochodzid swych żądao odszkodowawczych od inwestora. W przypadku realizacji inwestycji linii napowietrznych, na których realizację nie były wydawane przed ich budową decyzje administracyjne zezwalające inwestorowi wejście na grunt, wszelkie spory odszkodowawcze podlegają rozpoznaniu również przed sądem powszechnym.