Source: https://prokonsumencki.pl/klauzule-niedozwolone-2/wyjatki-od-prawa-odstapienia-od-umowy-od-25-grudnia-2014-roku-zgodnie-z-nowa-ustawa-o-prawach-konsumenta/
Timestamp: 2019-09-20 16:52:45+00:00
Document Index: 25458299

Matched Legal Cases: ['Art. 33', 'Art.38', 'Art.35', 'Art.12', 'art. 35', 'art. 2', 'Art. 38']

Zawarcie umowy przez telefon po 25 grudnia 2014 roku, czyli sprzedaż telefoniczna zgodnie z nową ustawą o prawach konsumenta Ustawa o prawach konsumenta w pytaniach i odpowiedziach Konsument ma prawo korzystać z towaru przed odstąpieniem od umowy tylko tak, jak robiłby to w sklepie stacjonarnym SMS, czyli proste rozwiązanie na zawarcie umowy przez telefon zgodnie z nową ustawą o prawach konsumenta
Jabol Jabol	dnia 20 listopada 2014 o godz. 00:49
Zwracamy jednak uwagę, że wyjątek ten nie obejmuje serwisów aukcyjnych typu Allegro." Na jakiej podstawie ten osąd? Przecież opis w ustawie to idealny opis aukcji np. serwisu allegro.
Prokonsumencki.pl	dnia 20 listopada 2014 o godz. 10:56
Ustawa definiuję, że aukcja publiczna to sposób zawarcia umowy polegający na składaniu organizatorowi aukcji w ramach przejrzystej procedury konkurencyjnych ofert przez konsumentów, którzy w niej fizycznie uczestniczą lub mogą uczestniczyć, i w której zwycięski oferent jest zobowiązany do zawarcia umowy.
Zwracamy uwagę na fizyczne uczestnictwo, które nie ma miejsca w przypadku korzystania z serwisu internetowego.
Dodatkowo sama dyrektywa o prawach konsumentów, na podstawie której została wydana polska ustawa wprost wskazuje, że korzystanie z takich platform nie będzie uznawane za aukcję publiczną.
Jabol Jabol	dnia 20 listopada 2014 o godz. 13:09
A!!!! Chapeau bas! "fizycznie"
Co Państwo sądzicie o kwestii "Art. 33. Jeżeli konsument wybrał sposób dostarczenia rzeczy inny niż najtańszy zwykły sposób dostarczenia oferowany
kosztów."
Czy za najtańszy zwykły sposób dostarczenia oferowany przez przedsiębiorcę można uznać opcję odbioru osobistego w cenie 0,00 zł?
Doradca Sprzedawcy	dnia 2 grudnia 2014 o godz. 22:32
Odpowiedź znajdziemy w pytanie 🙂 Odbiór osobisty nie jest sposobem dostarczenia, dlatego też w tym wypadku nie znajdzie zastosowania wskazany przepis.
Joanna	dnia 17 grudnia 2014 o godz. 16:31
Czy pkt “5) w której przedmiotem świadczenia jest rzecz dostarczana w zapieczętowanym opakowaniu, której po otwarciu opakowania nie można zwrócić ze względu na ochronę zdrowia lub ze względów higienicznych, jeżeli opakowanie zostało otwarte po dostarczeniu” ma również zastosowanie do kosmetyków? Czy klient, który zakupił kosmetyk, otworzył go i użył może produkt oddać? Co z sytuacji gdy zakupiony produkt zostanie przez klienta uszkodzony?
Doradca Sprzedawcy	dnia 3 stycznia 2015 o godz. 11:08
Niestety nie odpowiemy tutaj tak albo nie. Ostatecznie to praktyka wyznaczy znaczenie tych wyjątków, w szczególności decyzji UOKiK i orzeczenia sądów. Proszę pamiętać, że wyjątki powinny być wyjątkami.
m	dnia 18 grudnia 2014 o godz. 23:26
mam pytanie odnośnie nowej ustawy konsumenckiej a dokładnie odstąpienia od umowy i zwrot kosztów przesyłki.
Czy kupując od sprzedawcy, który miał na aukcji wyraźnie napisane, iż przesyłka jest wysłana na koszt odbiorcy na indywidualne życzenie kupującego , tzn. płacę za nią dopiero pracownikowi poczty a za towar od razu przelewem- przy ewentualnym zwrocie mogę się ubiegać kosztów jej zwrotu w całości lub części ?
Z góry dziękuję za jakąkolwiek informację?
Doradca Sprzedawcy	dnia 3 stycznia 2015 o godz. 10:55
Naszym zdaniem można się domagać kosztów przesyłki w pierwszą stronę. Taki zapis sprzedawcy prowadziłby do obejścia tych przepisów.
PG	dnia 23 grudnia 2014 o godz. 23:01
więc jedno przeczy drugiemu ponieważ ustawa dotyczy sprzedaży na odległość i przedstawiono tu wyjątki odstąpienia od umowy na odległość więc w jaki sposób jest tu możliwe fizyczne uczestnictwo ? .Jeśli uczestniczymy fizycznie w licytacji to nie zawieramy umowy na odległość i według mnie nie mają tu zastosowania przepisy tej ustawy .
Proszę o wyjaśnienie gdyż już całkiem się pogubiliśmy w interpretacji tego punktu ustawy
Doradca Sprzedawcy	dnia 3 stycznia 2015 o godz. 10:29
Proszę się zapoznać z definicją ustawową:
Markusek	dnia 24 grudnia 2014 o godz. 23:32
bzdura, w przypadku obecności fizycznej nie ma mowy o sprzedaży przez interent!!! nie macie pojecia o czym piszecie. Problem jest w tym że w Polsce wystawianie oferta na Allegro zaczęto nazywać “aukcją” co jest oczywistym nonsensem. Aukcja publicznoa to inaczej licytacja czyli jest cena wywolawcza i dalej klienci licytują i tutaj jeśli ktoś coś kupi na takiej aukcji-licytacji na Allegro to nie ma prawa zwrotu. A jesli bedzie na aukcji fizycznie- osobiście to jaki ma to związek ze sprzedażą przez internet (na odległość)???
Doradca Sprzedawcy	dnia 3 stycznia 2015 o godz. 10:11
Obawiam się, że nie ma Pan racji. Tutaj dyrektywa w sprawie konsumentów, na podstawie której została wydana nasza ustawa o prawach konsumentów wyraźnie precyzuje: Korzystanie w celach aukcyjnych z platform internetowych dostępnych dla konsumentów i przedsiębiorców nie powinno być uznawane za aukcję publiczną w rozumieniu niniejszej dyrektywy.
TheArt	dnia 16 stycznia 2015 o godz. 15:22
Jak widać nowa ustawa pozwala już zwracać towary nabyte w drodze licytacji, nie tylko te które kupiliśmy przez Kup Teraz. To istotna zmiana.
Doradca Sprzedawcy	dnia 18 stycznia 2015 o godz. 14:18
To prawda, warto o tym pamiętać. Istnieje co prawda wyjątek zakupu na aukcji publicznej, ale zakup w aukcyjnym serwisie internetowym co do zasady nie mieści się w tej definicji.
Piotr Wojciechowski	dnia 24 stycznia 2015 o godz. 14:34
Mam pytanie czy jeśli jesteśmy dystrybutorem sprzedającym obudowy podwodne do aparatów możemy odmówić odstąpienia od umowy na podstawie punktu 1, 2, 3? Sprzedawane przedmioty są produkowane na zamówienie w Japonii, każda sztuka przechodzi osobne testy w komorze ciśnieniowej przed wysłaniem do nas. Usługa sprowadzenia trwa około 2-3 tygodnie. Cena jest zależna od aktualnych kursów dolara bo jest to import. Zlecana usługa zawiera cło i VAT importowy którego nie da się odzyskać z tego co wiem po imporcie. Produkt sam w sobie jest niszowy. Jedna osoba na 1000 nurkuje a jedna na 100 z nich fotografuje. Każda obudowa jest przystosowana pod konkretny aparat fotograficzny klienta. Wszystko to moim zdaniem zahacza o punk 1, 2, 3 … 3 w szczególności. Pytanie czy według prawa możemy zastrzec brak możliwość odstąpienia od umowy
Troszka	dnia 27 stycznia 2015 o godz. 11:56
Produkuję oraz sprzedaję tekstylia dla dzieci-min kocyki, pościel itp. Mam w ofercie możliwość realizacji indywidualnych projektów klientów. Na stronie sklepu udostępniłam link do sklepu z tkaninami, w którym klienci mogą wybrać tkaniny i przesłać mi opis wymarzonego projektu. Jeśli klient korzysta z tej opcji i wskazuje mi wzory, kolory tkanin, ich zestawienia i/lub rozmiar produktu, to czy w takiej sytuacji mogę uznać, że ten produkt jest na specjalne zamówienie konsumenta lub służy zaspokojeniu jego indywidualnych potrzeb? Czasami klienci proszą o wyhaftowanie imienia dziecka-rozumiem, że wtedy sytuacja jest całkowicie jasna ale co, jeśli takiego namacalnego dowodu na realizację indywidualnego zamówienia nie mam? Czy wystarczą np ustalenia mialowe z klientem? Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam.
Doradca Sprzedawcy	dnia 9 maja 2015 o godz. 20:02
Jeżeli produkt wykracza poza standardową ofertę, a naszym zdaniem ma to miejsce w tym wypadku, to ma Pani prawo odmówić prawa odstąpienia od umowy.
ja	dnia 29 stycznia 2015 o godz. 21:54
A jeżeli dostarczam do “punktu odbioru osobistego” w cenie 0,- złotych to nie jest to dostarczenie ? Jaka jet prawna definicja dostarczenia ?
Doradca Sprzedawcy	dnia 19 lutego 2015 o godz. 22:48
Dostarczyć, to inaczej doręczyć. Dostarczenie do punktu odbioru osobistego nie jest doręczeniem klientowi.
ja	dnia 30 stycznia 2015 o godz. 00:55
Zgodnie z Art.38 pkt1 jeśli usługa zostanie wykonana (dostarczona przesyłka) a konsument poinformowany, że po spełnieniu świadczenia (odebraniu przesyłki) utraci prawo odstąpienia od umowy (dostarczenia przesyłki) to przedsiębiorca nie ma obowiązku zwrotu za koszty wysyłki w przypadku zwrotu towaru,. bo są to dwie osobne umowy.
Mam wrażenie, że prawnicy interpretują nową ustawę na korzyść konsumentów, mimo że ustawodawca nie miał takiego celu (np Art.35.1) czego wielu nie dostrzega.
Doradca Sprzedawcy	dnia 19 lutego 2015 o godz. 22:46
Proszę to zatem odnieść do poniższego przepisu nowej ustawy, który jednoznacznie informuje o obowiązku zwrotu kosztu dostarczenia:
Anton	dnia 2 lutego 2015 o godz. 20:02
A jeśli sprzedaje się tkaninę na metry (i wielokrotność metrów kwadratowych) czy można traktować takie zamówienie jako indywidualne? W sklepie można kupić 1m2 często to wypada np 70 cm bieżących. Trudno mi jest sobie wyobrazić sytuację w której w ramach odstąpienia od umowy mam na stanie trzy takie paczki po metrze. A kolejny klient po zamówieniu otrzyma ode mnie trzy kawałki po metrze zamiast trzech metrów w jednym kawałku… Co na to Prokonsumencki.pl?
Doradca Sprzedawcy	dnia 19 lutego 2015 o godz. 22:32
Prokonsumencki.pl na to, że może Pan spróbować tutaj powołać się na jeden z wyjątków dotyczących produktu nieprefabrykowanego. Nie dajemy gwarancji powodzenia, ale jest sporo argumentów, o których Pan także wspomniał, aby ten wyjątek miał w tym wypadku zastosowanie. Niestety ustawa jest na tyle nowa, że brak jest jeszcze orzecznictwa oraz decyzji UOKiK, które doprecyzowałoby tak wrażliwe kwestie jak wyjątki od prawa odstąpienia od umowy.
Anna T	dnia 7 lutego 2015 o godz. 10:44
Co jeśli sprzedawca ma w informacjach “o mnie” zawartą treść, że nie przyjmuje zwrotów z licytacji? Czy kupujący i tak ma prawo do zwrotu?
Doradca Sprzedawcy	dnia 19 lutego 2015 o godz. 22:11
Od 25 grudnia można dokonać zwrotu towaru zakupionego także na licytacji. Zapis przeciwny będzie stanowił najprawdopodobniej klauzulę niedozwoloną – oczywiście musielibyśmy zbadać całość strony O mnie aby się upewnić.
Prokonsumencki.pl - Tylko sprawdzone sklepy	dnia 18 lutego 2015 o godz. 08:52
Punkt 1 naszym zdaniem nie znajdzie zastosowania, gdyż sprzedają Państwo ostatecznie gotowy produkt, a nie usługę.
Odnośnie do pkt. 2 i 3 zalecalibyśmy ostrożność.
Punkt drugi można interpretować bardzo szeroko i obawiamy się, że tutaj pierwsze decyzje UOKiKu sprowadzą sprzedawców na ziemię. W komentarzach podaje się tutaj jedynie takie przypadku jak zakup paliwa, złota itp. W skrócie: surowce. Niemniej na ten moment nie ma wprost zakazu powołania się na tej wyjątek w opisanej przez Pana sytuacji. Tutaj dodatkowym argumentem może być komunikowanie uzależnienia ceny od wahań, o których mowa w tym wyjątku. Powstaje pytanie, czy klient jest i w jaki sposób o tym informowany.
Odnośnie do pkt. 3 to również nie należy interpretować go zbyt szeroko. Jeżeli ten produkt jest standardowy i równie dobrze pasuje do tego samego modelu aparatu u innych klientów, to raczej ten wyjątek nie znajdzie zastosowania. Celem tego wyjątku jest wyłączenie produktów, których po prostu w przypadku odstąpienia w zasadzie nie będzie możliwości dalszej odsprzedaży z uwagi na nadanie im indywidualnych cech przez kupującego.
ja	dnia 26 lutego 2015 o godz. 18:44
Do: Doradca Sprzedawcy	dnia 19 lutego 2015 w 22:48
SUPER, czyli odbiór na poczcie i w paczkomacie również nie jest sposobem dostarczenia produktu w rozumieniu ustawy, bo nie jest doręczeniem.
Proszę mi zatem wskazać gdzie są określone „zwykłe sposoby dostarczenia” w Państwa rozumieniu ustawy, bo zawiera ona takie wyrażenia jak: „w zwykły sposób odesłana pocztą”, a w żadnej sytuacji nie przewiduje odbioru osobistego zakupionego produktu, jedynie dostarczenie go. A synonimem „dostarczyć” jest również „wydać”.
Konsumenta nie było pod wskazanym adresem, kurier zostawił awizo, konsument sam odebrał produkt w magazynie kurierów.
Był to odbiór czy dostarczenie?
Doradca Sprzedawcy	dnia 9 maja 2015 o godz. 19:58
Nasze rozumienie ustawy nie jest tutaj istotne, w końcu to nie my, a np. UOKiK będzie kontrolował przedsiębiorców i nakładał kary. Ustawa wprost nie rozstrzyga problemu, o którym Pan pisze. Dlatego do momentu pierwszych rozstrzygnięć, czy to sądowych, czy ze strony UOKiK, bezpieczniej z punktu widzenia wyjść nieco przed szereg niż ryzykować nałożeniem kary finansowej. Proszę pamiętać, że może ona sięgać nawet 10 % przychodu za poprzedni rok rozliczeniowy (przychodu, a nie dochodu).
Oczywiście jeżeli w tej sprawie pojawi się stanowisko sądu lub UOKiK, to postaramy się pierwsi o tym poinformować na łamach naszego bloga.
ja	dnia 3 marca 2015 o godz. 20:27
Do: Doradca Sprzedawcy	dnia 19 lutego 2015 w 22:46
I dodatkowo ustawodawca swoją jasną intencję wskazuje w Art.12. pkt 11), czyli informację o “obowiązku zapłaty przez konsumenta poniesionych przez przedsiębiorcę uzasadnionych kosztów zgodnie z art. 35,
A według Państwa interpretacji przedsiębiorca miałby ponosić finansowe koszty za jednostronną decyzję i odpowiedzialność konsumenta (to jakaś forma kary?).
Doradca Sprzedawcy	dnia 9 maja 2015 o godz. 19:47
Trzymam kciuki za Pana interpretację i jak tylko potwierdzi ją jakieś orzeczenie sądowe lub UOKiK, to na pewno o tym poinformujemy. Do tego czasu zalecamy jednak trzymać się przepisów i zwracać klientowi koszt dostawy w pierwszą stronę.
Miszka	dnia 4 marca 2015 o godz. 00:42
W takim razie chcę zwrócić uwagę na wyrażenie ‘nie powinno’, które jednak znacząco różni się od NIE WOLNO. Zatem chyba nie do końca macie rację pisząc, że aukcje Allegro nie są aukcjami publicznymi – w takim razie czym są, jakimi aukcjami: tajnymi, zamkniętymi, ograniczonymi? Teraz to dopiero doszliśmy do absurdu semantycznego!
Doradca Sprzedawcy	dnia 9 maja 2015 o godz. 19:42
Nasze stanowisko w tej sprawie jest zbieżne z dyrektywą oraz stanowiskiem UOKiK. Allegro nie jest aukcją publiczną.
pawel	dnia 5 marca 2015 o godz. 03:08
witam, co ja przedsiębiorca mam zrobić , jestem ciekawy kiedy doprowadzi mnie państwo polskie do ruiny ?
np: nabyłem rower od producenta za 1000 zl sprzedałem na licytacji za 1100 zl wysłałem do konsumenta ,po 10 dniach konsument pisze że rower zwraca ok,,, rower przychodzi i widać ze był trochę używany !!! oddaję pieniądze .
teraz wystawiając go ponownie na licytację nie napisze >> NOWY<< TYLKO UŻYWANY i teraz pytanie. kto teraz da za używany rower 1100 zl – NIKT !!! wezmę za niego 600 zl kto teraz pokryje moje straty?
następny przykład kupiłem stymulator mięśni compex od producenta za 5000 zl sprzedałem na licytacji za 5200 zl po tygodniu zwrot konsumencki ,oddaje pieniądze. przychodzi compex widać ze UŻYWANY co jest w pamięci urządzenia ,,, i teraz jak mam go ponownie sprzedać jako NOWY:) czy może troszkę używany ? jak ktoś da ponad 5000 zl za używkę nikt !!! jeżeli sprzedam go poniżej zakupu kto odda mi stratę ,,,,,,nikt ?!!!
mało tego 13 dnia napiszą ze zwracają towar, przychodzi po następnych 13 dniach i miesiąc czasu nie mam towaru który traci na wartości z racji leżenia u konsumenta,,
takich przykładów miałem już bardzo dużo, tylko co dalej gdzie ja jestem chroniony ? chyba tylko przez agencje ochrony której płace !!!
tak zdarza się co raz częściej i tylko patrzeć jak padnę na gębę i pójdę z torbami ,,,
co mam zrobić w takich przypadkach ?
Doradca Sprzedawcy	dnia 9 maja 2015 o godz. 19:41
Zachęcamy do lektury naszego wpisu: https://prokonsumencki.pl/blog/konsument-ma-prawo-korzystac-z-towaru-przed-odstapieniem-od-umowy-tylko-tak-jak-robilby-to-w-sklepie-stacjonarnym/
Może choć trochę poprawimy Panu humor 🙂
jastom	dnia 2 kwietnia 2015 o godz. 13:53
noo, to dostawa np. INPOSTEM do Paczkomatu też nie jest doręczeniem?
(bo jest dostarczone do punktu odbioru!)
Doradca Sprzedawcy	dnia 7 kwietnia 2015 o godz. 13:21
Jest to bardzo ciekawe pytanie i z jednoznaczną odpowiedzią radzimy poczekać do momentu aż zajmie się tym zagadnieniem np. UOKiK albo sąd. Co prawda mamy tutaj do czynienia z dostawą, ale tylko do Paczkomatu. Nieodłącznym elementem jest tutaj konieczność odbioru przesyłki przez klienta. A zatem gdyby dosłownie traktować tutaj dostawę jako doręczenie klientowi, to trudno w tym wypadku uznać przesyłkę paczkomatową za sposób dostawy. Aczkolwiek z drugiej strony nie jest to z pewnością także odbiór osobisty.
Będziemy obserwować tutaj stanowisko UOKiK oraz sądów i będziemy Was informować na bieżąco.
ewkien	dnia 28 kwietnia 2015 o godz. 14:37
Ja mam problem ze zwrotem bielizny. Często kobiety nie znają swojego rozmiaru, pomimo, że na stronie są wszystkie potrzebne wymiary i zwracają towar. Jednak baaardzo trudno jest sprzedaż potem taką rzecz, bo 1. komuś musi się spodobać dany typ bielizny, 2. musi nosić taki rozmiar. Z doświadczenia wiem, że jest to praktycznie niemożliwe. Czy muszę przyjmować takie zwroty?
Doradca Sprzedawcy	dnia 28 kwietnia 2015 o godz. 20:16
W tym wypadku może się Pani zastanowić nad powołaniem na wyjątek numer 5 opisany w artykule:
“5) w której przedmiotem świadczenia jest rzecz dostarczana w zapieczętowanym opakowaniu, której po otwarciu opakowania nie można zwrócić ze względu na ochronę zdrowia lub ze względów higienicznych, jeżeli opakowanie zostało otwarte po dostarczeniu”
Istotne aby bielizna była tutaj sprzedawana w zapieczętowanym opakowaniu. Czy ten wyjątek w tym wypadku nie będzie zakwestionowany przez np. UOKiK pewności niestety nie ma, ale naszym zdaniem więcej argumentów przemawia za jego zastosowaniem.
anna	dnia 29 lipca 2015 o godz. 07:56
A vo w przypadku jezeli sprzedawca oferuje w swojej ofercie na allegro zakup dowolnych inicjałów wykonanych z pianki- inforumuje ze dostępne są wszystkie listery, a te które chcemy należy podać w wiadomości przy zamowieniu- czy jest to produkt na indywidualne zamówienie ktorgo nie mogę zwrócić? Teoretycznie jest to po prostu wybranie produktu z gamy oferowanych takze nie powinien być to produkt na indywidualne zamówienie, ale z drugiej strony są to litery wskazane przeze mnie.. Czego mogę oczekiwać w takiej sytuacji?
Prawnik z Prokonsumencki.pl	dnia 3 sierpnia 2015 o godz. 12:36
poruszana przez Panią kwestia tzw. nieprefabrykatów nie jest jeszcze dobrze opracowana w doktrynie, brakuje również orzeczeń sądów w tej kwestii. Naszym zdaniem, jeżeli konsument wybierze litery z oferowanej gamy (tj. font, krój), to nie będą one nieprefabrykatem. Jeżeli jednak klient zamówiłby inicjały wycięte fontem nie znajdującym się w ofercie sprzedawcy, to mogłyby one podlegać pod wyjątek i nie można byłoby ich zwrócić.
Zachęcam do sięgnięcia pomocy od Powiatowego/Miejskiego Rzecznika Konsumentów – więcej informacji znajdzie Pani na stronie https://uokik.gov.pl/rzecznicy_konsumentow.php
Piotr	dnia 1 września 2015 o godz. 15:08
Nie znam się na prawie, ale wiem doskonale co to jest prefabrykat i co to znaczy prefabrykować czy nawet sprefabrykować 🙂
Ale “rzecz nieprefabrykowana”? Nie macie wrażenia, że to troszkę nie po polsku? Nie wiem czy słowo użyte w ustawie w ogóle znajdują się w słowniku języka polskiego? No chyba, że gdzieś znajduje się precyzyjna definicja rzeczy nieprefabrykowanej? Co o tym sądzicie? Jasne i klarowne, czy jednak w wielu przypadkach interpretacja może być trudna?
Prawnik z Prokonsumencki.pl	dnia 7 września 2015 o godz. 15:08
wskazuje Pan na bardzo ciekawe zagadnienie, otóż nie ma definicji legalnej nieprefabrykatu.
Zgodnie z Dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/83/UE z dnia 25 października 2011 r. w sprawie praw konsumentów, zmieniającej dyrektywę Rady 93/13/EWG i dyrektywę 1999/44/WE Parlamentu Europejskiego i Rady oraz uchylającej dyrektywę Rady 85/577/EWG i dyrektywę 97/7/WE Parlamentu Europejskiego i Rady, którą zaimplementowała ustawa z dnia 30 maja 2014 roku o prawach konsumenta, nieprefabrykatami są „Towary wyprodukowane według specyfikacji konsumenta” zostały w art. 2 ww. dyrektywy zdefiniowane jako „towary nieprefabrykowane, które wykonano na podstawie indywidualnego wyboru lub decyzji konsumenta”. W motywie 49 Dyrektywy jako przykład towarów wyprodukowanych według specyfikacji konsumenta lub wyraźnie zindywidualizowanych wskazano „zasłony wykonane na zamówienie”.
W doktrynie wskazuje się, że zgodnie z wykładnią językową prefabrykatem jest element budowlany, który jest fabrycznie gotowy, a następnie łączony na miejscu budowy w całość z innymi elementami. Na podstawie tej definicji w doktrynie wskazano, że przez rzecz nieprefabrykowaną należy rozumieć taką, która nie jest produkowana w sposób masowy, lecz wymaga indywidualnego wytworzenia. (tak: Witold Chomiczewski w: Ustawa o prawach konsumenta. Komentarz., Lubasz D. (red.), Namysłowska M. (red.), WK, 2015).
W wytycznych do ww. Dyrektywy wskazano, że Wydaje się, że wyjątek ten powinien obejmować na przykład: owary, dla których konsument podał specyfikacje, na przykład wymiary mebli lub rozmiar tkaniny; towary, które zgodnie z życzeniem konsumenta mają mieć określone cechy indywidualne, na przykład specjalne elementy konstrukcyjne samochodu wytwarzane na zamówienie lub określony podzespół komputerowy, który musi być indywidualnie sprowadzony na potrzeby konkretnego zamówienia i który nie stanowił części ogólnej, kierowanej do nieoznaczonego kręgu osób, oferty przedsiębiorcy; etykiety adresowe zawierające dane kontaktowe konsumenta lub podkoszulki ze zindywidualizowanym nadrukiem.
Dlatego można się zgodzić, że interpretacja tego pojęcia jest trudna.
Prokonsumencki.pl - Tylko sprawdzone sklepy	dnia 22 września 2015 o godz. 09:45
Dziękujemy za słowa wsparcia! Zapraszamy do zadawania pytań!
Sprzedawca	dnia 22 stycznia 2016 o godz. 11:03
Sporo czasu upłynęło od wejścia w życie ustawy, czy są już jakieś “nowe” informacje w tej sprawie. Chodzi tutaj głównie o obniżenia wartości i wyjątki w tej sprawie.
Najbardziej nurtuje mnie sytuacja “zmiany decyzji” klienta. Klient kupuje czajnik, używa czajnik przez 10dni, odsyła czajnik zgłaszając odstąpienie. Odsyłamy np 50% kwoty bo towar używany. Klient zaczyna “walkę” jakim prawem nie dostał całości kwoty.
Po wyjaśnieniach stwierdza ( sprawa zamknięta, pieniądze ma już na koncie) że w takim razie on zgłasza niezgodność z tytułu rękojmi bo dioda nie świeci. Pytanie czy może po jednym uznanym i zakończonym zgłoszeniu rozpocząć drugie niezależne gdzie pierwsze na nie nie wpływa? Moim zdaniem nie. Konsument wybrał na co się powołuje i zgodnie z jego uprawnieniami zostało to rozpatrzone.
Doradca Sprzedawcy	dnia 1 lutego 2016 o godz. 15:00
W sytuacji, w której konsument zwrócił już towar i otrzymał za niego zwrot wpłaconej kwoty, nie może zgłaszać niezgodności towaru z tytułu rękojmi i z tego tytułu żądać dodatkowych uprawnień. Konsument wybrał już przysługujące mu uprawnienie odstąpienia od umowy. Nie może zgłosić niezgodności towaru z umową, skoro nie ma już umowy sprzedaży.
Maciej	dnia 3 lutego 2016 o godz. 21:15
Mam takie o to Pytanie. Jestem przedsiębiorcą i uzyskałem zwrot od klientki w postaci bluzki w kolorze ecru. Bluzka posiada 4 żółte plamy plus obwódkę wokół dekoltu.
Dodatkowo widać że, metka (kartonowa) została przypieczona żelazkiem bo nie ma już białej naklejki, gdyby tego było mało metka jest przegięta na pół co wygląda jakby osoba kupiła tą rzecz i nosiła. Kolejnym faktem jest że, bluzkę otrzymała w piątek a w wtorek miałem już zwrot. Co w takim układzie powinienem zrobić? Jestem tak zdenerwowany że, w dobie “typowych cebulaków” są ludzie którzy mają czelność wysyłać używane rzeczy do sklepów.
Patryk	dnia 23 lutego 2016 o godz. 13:50
Konsument ponosi odpowiedzialność za zmniejszenie wartości rzeczy jeśli korzystał z niej w sposób wykraczający poza konieczne zbadanie. Jeśli rzecz nie ma już żadnej wartości, konsumentowi nie przysługuje zwrot ceny tej rzeczy. Należy jednak zwrócić klientce koszty dostarczenia rzeczy, w wysokości najtańszego sposobu dostawy oferowanego przez Pana. Uprawnienie to przysługuje Panu wtedy, gdy klientka została poinformowana o możliwości odstąpienia od umowy. Więcej o korzystaniu z klienta z towaru przed odstąpnieniem: https://prokonsumencki.pl/blog/konsument-ma-prawo-korzystac-z-towaru-przed-odstapieniem-od-umowy-tylko-tak-jak-robilby-to-w-sklepie-stacjonarnym/
www	dnia 8 kwietnia 2016 o godz. 18:35
A, jak się ma sprawa w przypadku sprzedaży w serwisie “allegro” tylko i wyłącznie drogą licytacji rzeczy używanych-ubrania (jak stwierdzić, że dana np. sukienka nie była użyta na weekendową imprezę a następnie odesłana). Ustawa jak to zwykle w Polsce, każdy interpretuje jak chce.
Ekspert Prokonsumencki.pl	dnia 11 maja 2016 o godz. 17:11
to zależy czy sprzedaje Pan jako firma czy osoba prywatna. Jeśli jako osoba prywatna, to wszelkie zapisy ustawy konsumenckiej nie obowiązują, ponieważ ukierunkowane są one na relacje sprzedawca-konsument.
Slawek	dnia 6 listopada 2016 o godz. 16:01
Witam mam pytanie odnosnie firan na metry. Towar kupuje w belkach po 30 metrow klient zamawia np. 3 metry – czy ma prawo zwrocic towar?
Prawnik z Prokonsumencki.pl	dnia 4 stycznia 2017 o godz. 16:11
Naszym zdaniem taki produkt będzie mógł zostać zwrócony. Ciężko tutaj bowiem uznać, że jest to produkt wyprodukowany na specjalne życzenie klienta. Klient wybiera tutaj bowiem jedynie długość firany.
Niestety ta kwestia jest bardzo sporna. Ostatnio sąd wydał pierwsze orzeczenie w tym przedmiocie i wskazał w nim, że aby produkt mógł być uznany za nieprefabrykowany musi być dużo różnych kombinacji. Zapraszam do zapoznania się z orzeczeniem oraz naszym komentarzem do niego: https://prokonsumencki.pl/blog/duza-ilosc-kombinacji-produktu-konsument-bedzie-mial-prawa-odstapienia-umowy-omawiamy-korzystne-dla-sprzedawcow-orzeczenie-dotyczace-nowej-ustawy-o-prawach-konsumenta/
John	dnia 7 stycznia 2017 o godz. 00:12
Zwrot biżuterii – bardzo ciężko określić czy towar był używany (noszony, założony jak zwał tak zwał). Czy można np. założyć plombę plastikową w taki sospob że pozwala zapoznać się z towarem tak jak “goły” produkt w sklepie, a w regulaminie napisać że zerwanie plomby (w mojej ocenie równorzędne z odpakowaniem płyty CD) jest podstawą do odmowy zwrotu towaru ? Owszem płytę można skopiować a pierścionek nie, ale szanse na zwrot biżuterii oceniam na gigantyczną… Było takie sformułowanie “o ile strony nie ustaliły inaczej” ale to chyba działało przed 24.12.2014 bo teraz nie mogę znaleźć. Jak uważacie ?
Prawnik z Prokonsumencki.pl	dnia 10 stycznia 2017 o godz. 18:17
Proszę zwrócić tutaj uwagę na to, że nowa ustawa wskazuję, że Państwo mogą dokonać potrącenia za zmniejszenie wartości rzeczy. Jeśli nawet klient założył biżuterię, ale nie ma na niej żadnych śladów użytkowania to nie będzie tutaj możliwe dokonanie potrącenia, bo produkt nie stracił na wartości.
Jeśli chodzi z kolei o plomby na biżuterii to to nie będzie zmieniało uprawnień konsumenta. Wyjątek brzmi “Produkt dostarczany w zapieczętowanym opakowaniu, którego po otwarciu opakowania nie można zwrócić ze względu na ochronę zdrowia lub ze względów higienicznych, jeżeli opakowanie zostało otwarte po dostarczeniu”. Te dwa wyjątki muszą być spełnione łącznie: 1. opakowanie; 2. względy higieniczne. Ciężko tutaj biżuterię zaliczyć do produktów, które nie mogą być używane ze względów higienicznych. Jedynie można by tego doszukiwać się w przypadku kolczyków, ale także będzie to trudne do udowodnienia.
Łukasz	dnia 1 lutego 2017 o godz. 22:17
Jak to wygląda z sadzonkami, roślinami? Czy podlegają zwrotowi? Jeśli tak to jaki termin? Bo wydaje mi się, że nie, ale jak jest naprawdę zgodnie z prawem?
Często sprzedawcy w regulaminach piszą:
“Zgodnie z Ustawą z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta (Dz. U. 2014 poz. 827.) przesyłane rośliny zaliczane są do towarów szybko psujących (Art. 38 pkt. 4.), w związku, z czym nie przysługuje na nie 14-to dniowy termin zwrotu…”
Czy taki zapis jest zgodny z prawem?
Prawnik z Prokonsumencki.pl	dnia 29 czerwca 2017 o godz. 16:08
Zwrotowi nie podlegają te rośliny, które można zaliczyć to towarów szybko psujących się np. kwiaty cięte. Pozostałe rośliny podlegają zwrotowi.
Jagoda	dnia 27 lutego 2017 o godz. 18:33
Proszę o wskazówki i interpretację przypadku: Klient zakupił za pośrednictwem sklepu internetowego kosmetyk – żel do kąpieli, po otrzymaniu zgłosił brzydki zapach produktu/produkt określono jako zjełczały. Przyjęto zgłoszenie reklamacyjne. Zaproponowano bezpłatne odesłanie produktu do weryfikacji. Po weryfikacji odmowa reklamacji – zapach odpowiedni, przyjemny, typowy dla kosmetyku naturalnego. Odesłany produkt miał widoczne ślady użycia – pompka dozująca ze śladami dozowania żelu. Klient po odrzuceniu reklamacji domaga się zwrotu kwoty na zasadzie zwrotu konsumenckiego. Uznaje że użycie dozownika jest niezbędne do zapoznania się z cechą produktu. Żąda zwrotu pełnej kwoty. Produkt nie nadaje się do powtórnej sprzedaży. Nie jest pełnowartościowy. Co w takim przypadku? Odesłanie produktu – niezasadna reklamacja – kto ponosi koszt dosłania(w tym przypadku darmowy) i odesłania do Klienta? Czy użycie produktu (zabrudzenie dozownika/użycie produktu) mieści się w zakresie wymienionym przez ustawę) podlega zasadom zwrotu konsumenckiego? Będę wdzięczna za wskazówki w temacie 🙂
Prawnik z Prokonsumencki.pl	dnia 29 czerwca 2017 o godz. 15:35
Jest to sytuacja na granicy przepisu mówiącego o zakresie dopuszczalnego użycia. Mogą Państwo spróbować zmniejszyć zwracaną klientowi kwotę (nawet do 100% ceny produktu) z powołaniem na przekroczenie zakresu dopuszczalnego użycia, natomiast nie ma 100% że nie będzie to kwestionowane.
Paulina	dnia 10 kwietnia 2017 o godz. 18:48
zamówiłam przez Internet sukienkę szytą na miarę. Nadesłana została w terminie, jednak jej wymiary różniły się od tych podanych przeze mnie (sukienka była za duża) oraz nie została wykonana prawidłowo (np. źle wszyty rękaw). Sukienkę reklamowałam (jednak nie przez żadne formularze, a konwersację na FB – sklep nie ma strony internetowej, a jedynie konto na facebooku). Niestety suknia, pomimo reklamowania, została jedynie w części poprawiona, część jej błędów nadal jest widocznych. Czy mogę żądać zwrotu pieniędzy a nie kolejnej reklamacji?
Pina	dnia 11 kwietnia 2017 o godz. 16:58
Dzień dobry! Kupiłam sukienkę szytą pod indywidualne zamówienie, niestety sukienka nie jest uszyta zgodnie z podanymi wymiarami, dodatkowo część elementów jest wykonana nieestetycznie. Już raz reklamowałam sukienkę u sprzedawcy, czy podczas drugiej reklamacji mogę żądać zwrotu pieniędzy? Pozdrawiam!
Ernesto	dnia 29 maja 2017 o godz. 17:47
Mam zatem pytanie ponieważ sprzedaje towar za pośrednictwem sklepu internetowego – plansze kartonowe. Koszt jednej planszy to 1,00,- brutto. Koszt wysyłki ze względu na większe gabaryty i specyfikę starannego zapakowania aby nie uszkodzić planszy to tylko i wyłącznie usługa kurierska warta z opakowaniem 16.00,-. Zatem w razie zwrotu powinienem oddać klientowi 17,00 czyli 17 razy więcej niż jest warty produkt i 34 razy więcej niż marża?;-)
Proszę o odpowiedź ponieważ nie bardzo chce mi się wierzyć, ze w takich przypadkach te absurdalne przepisy też mnie dotyczą.
Prawnik	dnia 2 czerwca 2017 o godz. 19:53
Prawo odstąpienia od umowy obowiązuje niestety również w przypadku produktów o niskiej wartości. Jeżeli Pana produkty nie kwalifikują się do któregoś z wyjątków opisanych w tym artykule, konsument będzie mógł produkt zwrócić. Proszę pamiętać, że prawo odstąpienia od umowy nie przysługuje przedsiębiorcom. Niska wartość produktów sprawia także, że również klient ponosi nieproporcjonalne koszty ich odesłania, co powinno ograniczyć ilość tego typu zwrotów.
Arek	dnia 2 lipca 2017 o godz. 23:59
Sprzedaję koszulki, na których wykonuje nadruki z różnymi wzorami. Oczywiście nadruk zostaje wykonany dopiero po zamówieniu przez klienta, ponieważ mam kilkanaście rodzajów koszulek, kolorów i rozmiarów, co stanowi kilkaset kombinacji.
W momencie zakupu klient zaznacza checkbox. “Akceptuje zapisy regulaminu i polityki prywatności. Dodatkowo konsument, który zawarł umowę na odległość, może w terminie 14 dni kalendarzowych odstąpić od niej bez podawania przyczyny i bez ponoszenia kosztów, z wyjątkiem kosztów określonych w pkt. 8.8 Regulaminu. Prawo odstąpienia od umowy zawartej na odległość nie przysługuje konsumentowi m.in w przypadku produktów nieprefabrykowanych oraz świadczeń o właściwościach określonych przez konsumenta w złożonym przez niego zamówieniu lub ściśle związanych z jego osobą. Wszystkie produkty w naszym sklepie są produkowane na zlecenie klienta według wybranego przez niego nadruku po złożeniu zamówienia, a więc prawo do odstąpienia umowy nie przysługuje. (Przeczytaj regulamin)”
Klient chce odstąpić od umowy i twierdzi: “Kupilem gotowy produkt taki jaki byl dostepny na waszej stronie, nie zamawialem koszulki z wlasnym, wymyslonym napisem tylko to co sprzedajecie. Dodatkowo, jak widac, sprzedajecie produkty ktorych nie macie”.
Kto w tym wypadku ma rację?
Prawnik z Prokonsumencki.pl	dnia 2 sierpnia 2017 o godz. 17:55
Aby można było uznać produkt za nieprefabrykowany, konsument musi wybrać co najmniej kilka cech jednego produktu, z dużej ilości opcji dostępnych dla każdej cechy. Wybór z wielu produktów dostępnych w sklepie nie spełnia tego warunku. Nie ma również znaczenia wykonanie produktu dopiero po zamówieniu. Konsument nie będzie mógł odstąpić od umowy, jeżeli wybierze z dużej ilości kombinacji, ale dotyczących jednego produktu, nie z dużej ilości kombinacji dotyczących wszystkich produktów w sklepie. Produkt będzie nieprefabrykowany również wtedy, gdy klient zaproponuje własny napis lub wzór.
maria	dnia 21 września 2018 o godz. 21:17
witam,sprzedalam na allegro mate do jogi. po uplywie 12 dni klientka chce oddac matę. Mata zapakowana jest w celafon i fabrycznie zwinieta w rulon. jesli klientka odda mi mate nie zapakowana w ten sposob nie uda mi sie jej sprzedac. nigdy nie mialam takiej sytuacji, jak postapic?
Prawnik z Prokonsumencki.pl	dnia 9 października 2018 o godz. 10:42
Można rozważyć, czy rozpakowana mata nie będzie kwalifikowała się jako wyjątek od prawa odstąpienia od umowy: “w której przedmiotem świadczenia jest rzecz dostarczana w zapieczętowanym opakowaniu, której po otwarciu opakowania nie można zwrócić ze względu na ochronę zdrowia lub ze względów higienicznych, jeżeli opakowanie zostało otwarte po dostarczeniu“.
Jednak nie wydaje mi się, aby mata do jogi po wyciągnięciu z opakowania była niezdatna do sprzedaży w związku z przesłankami ochrony zdrowa czy higieny. Rozumiem, że brak fabrycznego opakowania może zmniejszyć wartość takiej maty, dlatego wtedy należałoby przyjąć zwrot, ocenić, w jakim stopniu ewentualnie wartość maty uległa obniżeniu oraz zwrócić klientce odpowiednio mniejszą kwotę, argumentując oczywiście, co jest tego powodem.
Zwrot towaru	dnia 5 sierpnia 2019 o godz. 21:15
Czy w przypadku kiedy sprzedawca nie poinformował nabywcy o braku możliwości odstąpienia od umowy na odległość- istnieje możliwość zwrotu towaru? Zamówienie było realizowane przez maila, gdzie nie było informacji o brak możliwości odstąpienia od umowy, brak regulaminu, brak odsyłacza do regulaminu itp. Był tylko termin realizacji oraz cena. Nie wyraziłem i nie zaakceptowałem warunków umowy gdyż nie została w całości przedstawiona i sprzedawca nie dopilnował podstawowych informacji, które powinien przekazać.
Zwrot uszkodzonego towaru - jak sprzedawca powinien prawidłowo obciążyć konsumenta utratą wartości towaru - Regulamin sklepu internetowego wolny od klauzul niedozwolonych | Blog ekspercki Prokonsumencki.pl - […] Wyjątki od prawa odstąpienia od umowy od 25 grudnia 2014 roku […]
25 grudnia 2014 wejdzie w życie nowa ustawa o prawach konsumenta, która zrewolucjonizuje zawieranie umów przez telefon. Właściwie już teraz...