Source: https://www.eporady24.pl/wezwanie-przez-straz-miejska-za-parkowanie,pytania,6,223,20794.html
Timestamp: 2018-04-23 08:00:05+00:00
Document Index: 62704524

Matched Legal Cases: ['art. 78', 'art. 98', 'K 3/13 ', 'art. 98', 'art. 98', 'art. 98']

Autor: Mateusz Rzeszowski • Opublikowane: 08.11.2017
Dostałem wezwanie do straży miejskiej w roli świadka w sprawie zaparkowanego samochodu w miejscu do tego niewyznaczonym, jako że jestem właścicielem tego samochodu. Pytają mnie o wskazanie winnego. Niestety sprawa miała miejsce około 3 miesiące temu i nie pamiętam, czy to ja parkowałem samochód. Co mogę zrobić w tej sytuacji? Czytałem, że za odpowiedź „nie pamiętam” jest przewidziana kara pieniężna bez punktów, ale tej również chciałbym uniknąć.
Obowiązek wskazania osoby kierującej pojazdem wynika z art. 78 ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym, zgodnie z którym właściciel lub posiadacz pojazdu jest obowiązany wskazać na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, chyba że pojazd został użyty wbrew jego woli i wiedzy przez nieznaną osobę, czemu nie mógł zapobiec. W przypadku uchybienia temu obowiązkowi, czyli nie wskazania przez właściciela , komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie dochodzi do wykroczenia zgodnie z art. 98 § 3 Kodeksu wykroczeń: „tej samej karze (karze grzywny) podlega, kto wbrew obowiązkowi nie wskaże na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie”.
Dlatego też możemy mówić o grzywnie bez punktów karnych w przypadku, jeśli właściciel nie będzie pamiętał komu powierzył samochód. Sprawa była nawet kilkakrotnie przedmiotem wyroków Trybunału Konstytucyjnego, który badał, czy cytowany przepis nie narusza konstytucyjnego prawa do odmowy składania zeznań, które obciążałyby osoby najbliższe, jak również naruszenia zakazu samooskarżania (czyli donoszenia na samego siebie) (wyrok z dnia 12 marca 2014 r., sygn. akt P 27/13, z dnia 30 września 2015 r., sygn. akt K 3/13 oraz z dnia 3 listopada 2015 r., sygn. akt SK 64/13)) W wyrokach tych Trybunał Konstytucyjny doszedł do wniosku, iż o ile omawiany przepis nie uchybia konstytucyjnej ochronie rodziny (prawo do odmowy składania zeznań obciążających najbliższych), o tyle w przypadku jeśli sprawcą wykroczenia był właściciel pojazdu, to nie jest on zobowiązany do wskazania samego siebie i nawet jeśli nie wskaże nikogo, nie dojdzie do popełnienia wykroczenia z art. 98 § 3 Kodeksu wykroczeń. Problem polega tu na tym, że takie działanie dałoby wyraźny sygnał organom ścigania, kto jest sprawcą wykroczenia.
Ponadto należy zwrócić uwagę, iż w kompetencji straży miejskiej nie leży karanie za wykroczenie z art. 98 § 3 Kodeksu wykroczeń. Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą nie ma ona do tego prawa. Tak też stwierdził Sądu Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia 10 czerwca 2014 r. (sygn. akt II AKo 50/14): „Straż miejska ma prawo żądać od właściciela pojazdu, by podał, komu użyczył swój pojazd, ale nie może domagać się ukarania go, gdy tego nie poda. Jak wynika z utrwalonej linii orzecznictwa Sądu Najwyższego, którą Sąd Apelacyjny w pełni akceptuje, przepisy prawa o ruchu drogowym uprawniają straż do wykonywania kontroli wyłącznie wobec tych kierujących pojazdami i innych uczestników ruchu drogowego, którzy naruszają zasady tego ruchu, ale nie w stosunku do właściciela pojazdu, który nie jest sprawcą naruszenia tych zasad”.
Jednak z drugiej strony w przypadku odmowy udzielenia odpowiedzi straż miejska może przekazać sprawę policji, która uprawnienie do karania za naruszenie omawianego przepisu już ma.
Jedynym wyjściem z sytuacji, jeśli nie pamięta Pan, kto kierował pojazdem, co w związku z upływem czasu jest logiczne, jest wskazanie grypy osób, które miały dostęp do pojazdu. W ten sposób wywiąże się Pan z obowiązku, o którym mowa w art. 98 § 3 Kodeksu wykroczeń (choć bywa to podważane przez poszczególne jednostki straży miejskiej lub policji). Tym nie mniej należy pamiętać, iż choć nie dojdzie do ukarania grzywną za niepodanie osoby kierującej pojazdem, to straż miejska nadal będzie mogła prowadzić postępowanie wyjaśniające i poszukiwać konkretnego kierowcy, który dopuścił się wykroczenia.