Source: https://www.eporady24.pl/dom-w-zamian-za-opieke-czy-nalezy-sie-zachowek,pytania,5,21,26501.html
Timestamp: 2020-01-22 13:23:04+00:00
Document Index: 32594855

Matched Legal Cases: ['art. 993', 'art. 993', 'art. 888', 'art. 908', 'art. 1039', 'art. 1039', 'art. 888', 'art. 1039', 'art. 993', 'art. 993', 'art. 1039', 'art. 1039', 'art. 908']

Autor: Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 24.08.2019
Mama zmarła w tym miesiącu, ojciec zmarł 6 lat temu. Wcześniej rodzice przepisali dom jako darowiznę mojej siostrze w zamian za opiekę. Czy należy się zachowek dla pozostałego rodzeństwa, czyli dla mnie i brata?
Z opisu wynika, iż rodzice wspólnie darowali jednemu ze swoich dzieci nieruchomość, wykluczając pozostałych swoje spadkobierców ze spadku. Rozumiem, że ani Pani, ani Pani brat nie otrzymaliście od rodziców darowizny ani nic w spadku, co wyczerpywałoby zachowek. Roszczenie o zachowek po ojcu jest już przedawnione. Pozostaje więc roszczenie o zachowek po mamie.
Zgodnie z treścią art. 993 Kodeksu cywilnego przy obliczaniu zachowku nie uwzględnia się zapisów zwykłych i poleceń, natomiast dolicza się do spadku, stosownie do przepisów poniższych, darowizny uczynione przez spadkodawcę. Literalne brzmienie art. 993 (również po nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 18 marca 2011 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw – Dz. U. Nr 85, poz. 458) jednoznacznie wskazuje na intencję ustawodawcy co do ukształtowania zamkniętego katalogu przypadków, warunkujących możliwość doliczenia do masy spadku przedmiotów, które w chwili otwarcia spadku nie należały już do majątku zmarłego, albowiem zostały zeń przeniesione do majątku osoby trzeciej (darowizny). Przemawia za tym przede wszystkim użycie słowa „darowizny” zamiast wyrazu lub sformułowania, umożliwiającego rozszerzającą interpretację pojęcia, np. „aktywa przeniesione z majątku spadkodawcy do majątku osoby trzeciej pod tytułem darmym”.
W ujęciu art. 888 darowizna jest umową, w której darczyńca zobowiązuje się do bezpłatnego świadczenia na rzecz obdarowanego kosztem swego majątku. Elementem przedmiotowo istotnym tej umowy jest zatem bezpłatność, polegająca na tym, że świadczenie darczyńcy musi być subiektywnie i obiektywnie bezpłatne, tj. niezależne od uzyskania korzyści lub ekwiwalentu od obdarowanego. Świadczenie darczyńcy traci charakter nieodpłatny, jeżeli zostało spełnione w celu uzyskania innego świadczenia ekwiwalentnego, a więc równoważnego wartościowo z przedmiotem darowizny.
Z kolei umowa dożywocia wymaga zobowiązania się właściciela nieruchomości do przeniesienia jej własności na nabywcę, który w zamian za to zobowiązuje się zapewnić zbywcy lub osobie mu bliskiej dożywotnie utrzymanie (art. 908 § 1 i 3). Jest to zatem umowa wzajemna, dwustronnie zobowiązująca, a przy tym odpłatna, co oznacza, że świadczenie jednej strony umowy znajduje swój odpowiednik w świadczeniu drugiej strony. W przypadku umowy o dożywocie zbywca nieruchomości (dożywotnik) uzyskuje określone świadczenie służące w zasadzie zaspokojeniu jego potrzeb w taki sposób, aby nie musiał on przyczyniać się do zdobywania środków na zaspokojenie niezbędnych wymagań życiowych (zob. wyrok SN z 9 maja 2008 r., sygn. akt III CSK 359/07, LEX nr 453125). Świadczenie dożywotnika ma więc swój odpowiednik (równoważnik) w świadczeniu nabywcy nieruchomości. Nie ma przy tym znaczenia dla kwestii odpłatności to, czy świadczenie nabywcy odpowiada dokładnie wartości nieruchomości.
Kolejny aspekt to charakter umowy między rodzicami a siostrą. Jeśli było to dożywocie – przepisanie nieruchomości w zamian za opiekę, i siostra tę opiekę faktycznie wykonywała, niestety nie ma podstaw do zachowku. Jeśli była to darowizna – nieodpłatna, niewiążąca się z żadnymi świadczeniami, to można mówić o prawie do zachowku, ale tylko od części mamy. Jeśli zaś umowa tylko nazywała się umową dożywocia, a w rzeczywistości żadnych świadczeń siostra na rzecz rodziców nie wykonywała, to możemy mówić o umowie darowizny.
Niezależnie od powyższej interpretacji umowy darowizny w najnowszym orzecznictwie na gruncie art. 1039 § 1 pojawiło się stanowisko, zgodnie z którym za darowiznę w rozumieniu art. 1039 § 1 należy rozumieć nie tylko taką umowę, która niezależnie od oznaczenia przyjętego przez strony, stanowiła umowę darowizny w rozumieniu art. 888 § 1, ale także wszelkiego rodzaju umowy, na podstawie których dochodzi do przysporzenia dokonanego pod tytułem darmym, nawet gdy źródła takiego przysporzenia nie można zakwalifikować jako umowy darowizny. Powołam orzeczenia Sądu Najwyższego, a to: postanowienie SN z 23.09.2012 r., sygn. akt I CSK 217/12, i postanowienie SN z 9.12.2010 r., sygn. akt III CSK 39/10. Wprawdzie powyższe judykaty zostały wydane w związku z art. 1039 § 1, jednak treść tego przepisu oraz wydane orzeczenia pozwalają na zastosowanie analogicznej wykładni dla pojęcia „darowizna”, o którym mowa w art. 993. Za rozszerzonym rozumieniem pojęcia „darowizny” na gruncie tak art. 993 i art. 1039 § 1 przemawia nie tylko wykładnia systemowa, ale także funkcjonalna. Odwołać należy się do celu jakiemu służy instytucja zachowku rozumiana jako urzeczywistnienie obowiązków moralnych jakie spadkodawca ma względem swoich najbliższych oraz realizacji zasady, że nikt nie może na wypadek swojej śmierci rozporządzić swoim majątkiem zupełnie dowolnie, z pominięciem swoich najbliższych, w szczególności gdy pominięcie następuje pod tytułem darmym.
Za darowiznę w rozumieniu tak art. 1039 § 1 i 993 można uznać bowiem także umowę dożywocia. Przepis art. 908 § 1 wskazał, że umowa taka wymaga świadczenia obu stron, jednak świadczenia nabywcy (nieruchomości) nie zawsze można zakwalifikować jako świadczenia pod tytułem odpłatnym. Odpowiadając jednoznacznie na Pani pytanie – z części ojca roszczenie o zachowek jest przedawnione. Z części mamy – byłby należy, o ile umowa była umową darowizny, a nie umową dożywocia.
Wpisz wynik równania (liczba): 1 - siedem =