Source: http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2013/02/pomoc-prawna.html
Timestamp: 2018-04-26 16:55:09+00:00
Document Index: 109669666

Matched Legal Cases: ['art 28', 'art.103', 'art. 103', 'art. 55', 'art. 55', 'art. 46', 'art. 32', 'art. 88', 'art. 88']

Zawieszenie emerytury: Pomoc prawna
Pan Marian zaprosił do współpracy szanowanego prawnika.
PAN MECENAS KONRAD GIEDROJĆ
wspomoże swoją wiedzą i doświadczeniem
"zawieszonych" emerytów.
Kontakt z Panem Mecenasem tylko przez adres:
W temacie wiadomości proszę wpisać
" Do Pana Mecenasa"
Panie Mecenasie bardzo dziękujemy!
Autor: Zyzka o 17:49:00
Etykiety: ADMIN, POMOC PRAWNA
Xenefont o/Olsztyn 1 lutego 2013 18:10
Dołączam się do podziękowań i już widzę to światełko w emeryckim tunelu.Brawo...
Dziękuję pięknie. Już na samym początku Pan Mecenas udzielił mi rady. H.W.
Anonimowy 1 lutego 2013 18:32
Dziękujemy bardzo i witamy na naszym blogu Pana Giedrojcia super brawo
Anonimowy 1 lutego 2013 18:54
Serdeczne dzięki p. Marianie. Witam p. Mecenasa. Jolanta.
Barbara 1 lutego 2013 19:02
Panie Mecenasie,pamiętam na samym początku jak Pan Marian organizował nas emerytów,to wspominał o Panu i przywoływał Pana opinię,że w TK mamy sprawę wygraną na 99%.
Dziękuję w swoim imieniu za podtrzymanie na duchu i wiarę w to,że wygramy.Walka jeszcze nie skończona ale mam nadzieję,że wszystko jest na dobrej drodze.
Życzę powodzenia Panu i nam.
Anonimowy 1 lutego 2013 19:36
Myślę,że nastąpi przełom. Mimo naszej walki o pieniądze w tle jest nasza godność. Moja została zdeptana przez sądy obu instancji, chociaż jak czytam obecnie odwoałnie i apelację, wreszcie kasację a w międzyczasie skargę o wznowienie postępowania, a ostatecznie list i przyjetą skargę do ETPcz- to ja jestem górą, góruję prawnie i moralnie nad sędziami, nie wspominając ZUSU, urzędników ministerstw , prokuratora generalnego.To co napisałem jest w zasadzie treścia wyroku TK z 13 listopada 2012r Jestem też, jak kiedyś pisałem , jak ten młynarz z anegdoty-faktu walki biednego młynarza z cesarzem niemieckim.Ten biedny młynarz przegrawszy pzred sądem prowincjonalnym-odpowiednikiem naszych sądów apelacyjnych-odpowiedział ceasarzowi jest jeszcze sąd w Berlinie i rzeczywiscie przed tym sądem wygrał spór. Nasz spór jest zbędny-górę wzięła polityka i chęc pokazania niepokornym ,lecz niezaleznym senatorom ich miejsca. Dominacja jedenj partii wyrządza nam krzywdę, wyrzdza krzywdę wymiarowi sparwiedliwości,wreszcie wyrzadza krzywdę nam wszystkim, naszym rodzinom i dzieciom, wnukom- bo to ONI będa płącili nam dodatkowe pieniądze/odsetki/ nie wątpię za bezspornie nalezne nam wstrzymane BEZPRAWNIE emerytury , na które uczciwie zapracowaliśmy przez kilkasdzieisąt lat. Nie popełnię plagiatu jak dziś za Piotrem Fronczewskim powiem : jesteśmy na ostaniej prostej- ja wczesniej mówiłem szefowi-prezesowi ważnej instytucji??? -panie prezesie mój pociąg dojeżdża na stację końcową. Tutaj, mam prośbę do sędziów, urzędników i innych ważnych tego świata-dajcie nam wysiąść z godnością panie i panowie, nie dręczcie nas przed stacją końcową życia....nie kręccie, nie oszukujcie, przecież mamy wyrok TK po co jakie centrum legislacyjne rządu, wg sentencji przepisy wstrzymujące nam wypąłtę emerytury były NIEKONSTYTUCYJNE,CZYLI JUŻ NIE OBOWIĄZUJĄ DO NAS ZAWIESZONYCH-TYLKO DO TYCH CO NIE MIELI USTALONEGO PRAWA PRZED 1.01. 2011R.. KROPKA, KONIEC.......Panie mecenasie ma pan w sumie prostą sprawę, lecz tyle wyrzzdonego zła przez wyroki sadów nie da się nagle odwrócić.Oni będą chcieli zachować "twarz" i latwop nie ustąpią-takie są procedury-Chyba że ETPcz " tupnie nogą"
Anonimowy 1 lutego 2013 20:25
I to właśnie jest najważniejsze DEPTANIE NASZEJ GODNOSCI,szarganie naszego zdrowia fizycznego i psychicznego Dawałam takie wpisy pod artykułami ,które ostatnio ukazywały się w naszej sprawie ,pisałam do sędziego Cichonia.Pan ujął to bardzo przekonywująco.Dziękuję Panu za te słowa ,dziękuję jeszcze raz Panu Marianowi i Panu Mecenasowi który zapewne pomoże nam wyjść na prostą,Pozdrawiam .B
Anonimowy 1 lutego 2013 22:12
Przepiękny wpis.
Anonimowy 1 lutego 2013 19:52
Ja również dołączam się do podziękowań zarówno p.Marianowi jak i p.Mecenasowi.Anna W.
Krystyna 2008 1 lutego 2013 20:01
Witam serdecznie Pana Mecenasa i proszę o nas pamiętać, pozdrawiam Krystyna z Wrocławia
Anonimowy 1 lutego 2013 20:14
Bardzo serdecznie witam na naszym blogu Pana Mecenasa a Panu Marianowi dziękuję za to, że znajduje dla nas wszystkich, tak mądrych i nam pomocnych ludzi.A więc "Alleluja i do przodu: pozdrawiam Wanda z Mazur
Zofia z Bydgoszczy 4 lutego 2013 20:57
Dołączam się do podziękowań. Panie Marianie jesteśmy z jednej "branży" - tym bardziej pozdrawiam. Jeszcze nie wszystko wygrane. Walka trwa nadal. Pozdrawiam serdecznie
Zofia z Bydgoszczy
Barbara z Krakowa 1 lutego 2013 20:14
Panie Marianie i Panie Mecenasie! Dzięki :)))Jest to bardzo optymistyczna wiadomość :)
Barbara z Krakowa
Ania 1 lutego 2013 20:54
Jak jest takie wsparcie, to lżej robi się na sercu.
Ja jak wszyscy przedemną serdecznie witam Pana Mecenasa i dziękuję za chęć zajęcia się nami upokorzonymi przez własne państo emerytami.Smutne jest to ,że musimy prawie z gardła wyrywać swoje uczciwie wypracowane emerytury.Jest to sytuacja ,w której jesteśmy potraktowani jak śmiecie w tych ostatnich latach naszego życia. Bo tak na dobrą sprawę to ile my jeszcze możemy popracować czy choćby jeszcze pożyć ?
Zatem mam nadzieję,że Pan Mecenas nas wesprze swoją wiedzą.Panu Marianowi zaś szczególne podziękowania za tak wspaniałą pomoc.
Pozdrawiam Maria z Bydgoszczy
IRENA 1 lutego 2013 21:24
Dołączam do wielkiego huru emerytów serdeczne dzięki za wsparcie pozdrawiam Irena z lubuskiego.
Anonimowy 1 lutego 2013 21:48
Do Pana Mecenasa -czy jest jakas szansa ,by kiedys odzyskac to co zostalo utracone przez wybor emerytury zamiast pracy .czytalam w Fakcie -napisac pozwany Skarb Panstwa reprezentowany przez Minister Skarbu Panstwa podac odpowiednie statio fisci -nie za bardzo rozumiem -prosze cos na ten temat napisac ,pozdrawiam Monika
Jot z Pomorza 1 lutego 2013 22:28
Moniko, naciśnij nad wyszukiwarką (w czerwonej ramce)"Wybraliśmy emeryturę". Tam znajdziesz odpowiedź (przynajmniej trochę).
Anonimowy 1 lutego 2013 22:24
Witam Pana bardzo serdecznie .Poczułam się lepiej, że Pan bedzie z nami.Jestem upokorzona przez ZUS ,sąd.Pan Prezydent milczy ,a nie powinien tak się zachowywać w stosunku do swojego pokolenia.Dzięki nam jest prezydentem.Mnie odznaczył złotym medalem za długoletnią wzorową pracę a dzisiaj mam wyrok TK i stoję przed sądem jak złodziej ,który chce okraśc państwo. Pozdrawiam serdecznie B.L
Anonimowy 1 lutego 2013 22:37
We Wroclawiu w ZUSie na ul.Litomskiej Panie urzędniczki twierdzą, że wyplaty zawieszonych emerytów zostały wstrzymane i czekają na nowe wytyczne, a osoby którym już wznowiono odwieszenie i przelano pieniądze niech się tak bardzo nie cieszą bo mogą jeszcze dostać wiadomość, że muszą te pieniądze zwrócić. No i komu tu wierzyć czy mamy się bać i czekać na pismo w sprawie zwrotu pieniędzy. aliki.
Anonimowy 2 lutego 2013 12:57
Nie tak łatwo odebrać komuś pieniądze raz wypłacone.
Anonimowy 2 lutego 2013 21:28
We Wrocławiu w ZUS na ul.Litomskiej jest jedna szczególnie niegrzeczna i niemiła pani.
Na dzień dzisiejszy nazwiska jej nie podam.Ale przyjdzie czas że wydrukuję dużymi literami.
Panie z ZUSu we Wrocławiu przy ul.Litomskiej twierdzą, że wypłaty zawieszonych emerytów zostały wstrzymane, i czekają na nowe wytyczne, a osoby które otrzymały już pieniądze od 22 listopada i za grudzień i styczeń niech sie tak nie cieszą bo może się okazać, że będą musiały te pieniądze zwrócić gdyż one się im nie należa. I co o tym sądzić.
Anonimowy 2 lutego 2013 07:50
JAKAŚ TOTALNA PLOTKA !!!KAŻDA DECYZJA ZUS NIE JEST DECYZJĄ JEDNEJ OSOBY TYLKO PRZECHODZI PRZEZ BIURO PRAWNE !WIĘC CO WSZYSCY W ZUS SIĘ MYLĄ !!!TEN TEKST TO GNIOT NAPISANY PRZEZ JAKIEGOŚ JAZGOTA !!!!
Anonimowy 2 lutego 2013 09:06
Wiadomość podana przez anonimowego z godziny 22.42 to wroga propaganda.
Anonimowy 2 lutego 2013 09:11
ZUS wrocławski lubi straszyć, nie tylko na Litomskiej.
Anonimowy 2 lutego 2013 09:14
Myślisz,że ktoś ci uwierzy w te głupoty które tu wypisujesz,zawistniku.Jad zawiści zmącił ci umysł.
Anonimowy 2 lutego 2013 09:24
PROPONUJĘ TROCHĘ WYLUZOWAĆ :):):)
Anka Wwa
Krystyna 2008 2 lutego 2013 09:34
do Anonim z22.37 i 22,42
coś nie tak bo ja otrzymałam decyzję wystawioną 4 stycznia 13 r (pocztą) o wznowieniu od 22.XI. z zaznaczeniem że pieniądze zostaną przekazane na konto w lutym (tj w dniu mojej wypłat) i wczoraj tj 1go lutego dzwoniłam na Reymonta we Wrocławiu czy to jest pewne i zapytałam czy może mają jakieś wytyczne żeby nie wypłacać USŁYSZAŁAM,ŻE JEŻELI JUŻ MAM DECYZJĘ to pieniądze wpłyną na moje konto.
Pytanie do Pana Mecenasa:
bardzo proszę wypowiedzieć się na w/w wpisy bo ktoś chce bardzo zdenerwować.
Krzysztof 2 lutego 2013 09:58
do Krystyny
Nie sądzę ,żeby pan Mecenas Giedrojć miał czas na czytanie naszego bloga (zresztą podobnie jak pani Mecenas Karolina Miara) i odpowiadanie na wpisy blogowiczów. Do pana Mecenasa piszemy maile w swojej konkretnej i skomplikowanej sprawie.
Natomiast jeśli chodzi o straszące emerytów panie z ZUS we Wrocławiu, to cóż można napisać skargę do kierownictwa danej placówki, albo do centrali w Warszawie, ale czy warto marnować zdrowie, nerwy i czas na osoby "inteligentne inaczej"?
Krystyna 2008 2 lutego 2013 10:11
Panie Krzysztofie b.b.dziękuję ma Pan racje że mecenas nie będzie się wczytywał.Jeżeli chodzi o wpisy "inteligente inaczej" to należy je ignorować. Nie ukrywam, że liczyłam na Pana odpowiedź bo wszyscy wiedzą że na Pana można zawsze liczyć.
to bardzo SERDECZNIE PANU dziękuję, życząc miłego dnia.
Ps. a to czy ja z ZUSu otrzymałam prawdziwą odpowiedź przekonam się za kilka dni po sprawdzeniu konta.
Anonimowy 2 lutego 2013 15:10
Krystyno, pytania do Pana Mecenasa zgodnie z prośbą Adminki kierujemy na adres : emerytura.zawieszenie@wp.pl
w temacie e-maila wpisujesz" Pytanie do Pana Mecenasa"
Uważam,że po to Adminka podaje te informacje ażeby ułatwić nam dojście do fachowej wiedzy, więc czytajmy i korzystajmy z tego.
Krzysztof 2 lutego 2013 16:21
pisząc osoby "inteligentne inaczej" miałem na myśli panie z ZUS które straszą emerytów a nie koleżanki i kolegów piszących na blogu
Anonimowy 2 lutego 2013 22:06
Dzieki Krzysiu ,nie mam takiego lekkiego ,piora piszac ,jeszcze na klawiaturze , jak TY po liceum Batorego,,ale pewnie jestem skuteczny ,i czytelny zrozumialy !!!!! a interpunkcje,,szkoda ze widzialem sie tego ,,czepiania ,,wczesniej moj tekst napisal ,po swojemu moj wnuczek ,,,ciekawe ??/ kto by zrozumial ,,rozumie to profesor Bralczyk NARRRRRRRRA marian
Anonimowy 1 lutego 2013 22:44
Dziekuje ,jeszcze jestem ,prosze nie zapominac o p mec Miara ,P Krzysztofie ,ktory ma i pewnie bedzie mial cierpliwosc ,tlumaczyc ,nam laikom ,zawile sprawy prawne ,Pan Mecenas pomoze w sprawach ze tak powiem,,z ,,gornej polki,,zna nasz problem , dzieki Bogumile ,doskonale ,a Krzysztof pozostanie z nami , przepraszam Krzysiu ,,ale do czarnej roboty,,,teraz jak powiedzial Krzysio ,czekamy na decyzje premiera ,co z zaleglymi ????? przykro ze musielismy ukryc adres P mecenasa Giedrojcla ,,ale nie chcemy by byl ,zasypywany tematami jak ,Krzysztof maamy kontakt i sprawy , wazne napewno zostana skosultowane z mec Giedrojciem ,,,oby sie ,, obudzil ,,rzad premier i nakazal wyplate nie legalnie zabranych zaleglych ,,,my sie zbroimy !!!!1 zastanawiam sie przeciwko ,komu ? naszym wybrancom!!,ktorzy nas klamia probuja oszukac !, polityka NIE POZIEKOWANIA Krzysiu ,,Adminko,,i zycze sobie by i wszystkim ,, moja sytuacja jest jak kazdego ,,By Pan Mecenas Konrad Giedrojc ,nie musial sie angazowac , pomimo deklaracji pozdrawiam marian radom czekamy jak mowi Krzysio
KT z Gdańska 2 lutego 2013 10:16
Wielka prośba, proszę "ograniczyć" interpunkcję, tekst stanie się bardziej czytelny.
Anonimowy 2 lutego 2013 16:18
Tak piszą wielcy tego świata ,
Krzysztof 2 lutego 2013 16:23
wybacz Marianowi, on jest dyslektykiem i inaczej pisał nie będzie, ale przecież i tak można go doskonale zrozumieć
KT z Gdańska 2 lutego 2013 16:48
Rozumiem, wybacz. To tak jak z "białą laską w windzie".
Anonimowy 2 lutego 2013 21:31
Dyslektycy są bardzo inteligentni, widzą więcej niż inni ludzie. Często używają skrótów myślowych - i tak należy czytać teksty p.Mariana :)
Jot z Pomorza 1 lutego 2013 23:31
Może Krzysztof Niestrudzony zgodziłby się na wstawienie na blogu swojego nr GG?
Z Jego żyłką społecznikowską, łatwością nawiązywania kontaktów, szybkością udzielania odpowiedzi znalazłby - ku pożytkowi ogólnemu - dogodną platformę komunikacji.
Byłby dostępny wtedy, kiedy by o tym zdecydował, zapytania adresowane do Niego, wielokrotnie powtarzane, nie powodowałyby dodatkowej presji, bo opublikowane na blogu pytanie wisi ;-) bez odpowiedzi, a "Pan Krzysztof się gdzieś zawieruszył".
Zindywidualizowanie kontaktów na GG ma także tę zaletę, że nawet wielokrotne powtarzanie argumentów nie jest przekonywaniem całego Internetu do czegoś, co nie jest najlepszym rozwiązaniem dla "zawieszonych".
Krzysztof 2 lutego 2013 09:45
Do Jot
Niestety nie posiadam ani GG, ani Facebooka, ani innych tego typu aplikacji nie należę do żadnych portali społecznościowych nie korzystam też z żadnych komunikatorów. Kontakt mailowy i telefoniczny, numer podaję w mailu. Sorry ale na razie nie będę tego zmieniał. Zresztą osoby które potrzebują piszą na maila odkąd jest po prawej stronie na górze pod mailami Mariana i Adminki. Chyba już niewiele nowych osób pojawia się na blogu, więc powtarzających się pytań jest coraz mniej. Wolę wiec odpowiadać na maile. Zresztą jak coś pisze na blogu np do konkretnej osoby, której sytuację akurat znam, to zaraz włączają się krytycy jak ZK, który poucza mnie tak:
"Panie Krzysztofie Czy w każdej sprawie, w której nie ma Pan wiedzy musi Pan zabierać głos?"
a chodzi o mój wpis skierowany do Pani Sandry, z którą mam kontakt telefoniczny i jej sytuację znam, sprawa dotyczyła przeliczeń emerytury.
Dlatego jeśli ktoś ma do mnie pytanie dotyczące jego indywidualnej sytuacji, proszę ją opisać i wysłać mailem, na pewno odpowiem w miarę posiadanej wiedzy.
Jot z Pomorza 2 lutego 2013 14:23
w sprawie GG rozumiem Twoje zdanie oraz zapewniam, że doceniam nakład czasu na prowadzenie korespondencji elektronicznej i rozmowy telefoniczne. Ja tylko zapytałam ;-) podając niektóre zalety korzystania z GG. Przy okazji ośmielam się zauważyć, że mój wpis adresowany do Ciebie (nad którym się napracowałam :)) "wisi" bez komentarza:
Wystarczy nacisnąć TUTAJ
Jeśli chodzi o Z.K. i sprawę przeliczeń emerytury, to każdy ma prawo do obrony, ale czy w tamtej sprawie trochę nie błądziłeś? Może to tylko tak wyglądało - z powodu użycia pewnych skrótów myślowych.
Moim zdaniem (jeśli moja opinia coś znaczy) merytoryczne komentarze Z.K. są bardzo cenne. Jestem wdzięczna Z.K. za konkretną odpowiedź na moje międlenie wątpliwości 13 grudnia 2012 r.
Krzysztof 2 lutego 2013 16:00
Droga Jot
Co do tamtej dyskusji o art 28 to chyba nie watro już do tego wracać, zresztą co za różnica co ZUS napisała w decyzji, i tak zawiesił, a że nie podał pełnej podstawy prawnej,... dajmy spokój. Zresztą przed 2009 r. zawieszając pracującemu emerytowi świadczenie pisał poprawnie, że na podstawie art.103 ust 2a (z autopsji). A po za tym nie wtedy rzeczywiście już tego Twojego wpisu nie przeczytałem, zająłem się czymś innym i już do tamtego tematu nie wracałem.
Co do skrótów myślowych to niestety często ich używam, czasem po to, aby odpowiedź nie była za długa i za bardzo rozbudowana, bo wtedy często staje się nieczytelna. Zresztą jak ktoś czegoś nie dorozumiał to pyta raz jeszcze albo pisze do mnie maila. Po za tym ja w tak niegrzeczny sposób do tego ZK nigdy się nie zwracałem. Ma inne zdanie, w porządku niech prezentuje je na blogu, ale innych niech nie poucza.
Twoje wpisy Droga Jot są bardzo rzeczowe i zawsze je czytam z przyjemności,a, a jeśli się z czymś nie zgadzam albo mam inne zdanie to po prostu pisze do Ciebie, ale nigdy Cię pouczałem , że nie masz wiedzy w jakiejś dziedzinie
KSJ Łódź 2 lutego 2013 16:41
Niech i mnie wolno będzie wtrącić swoje trzy grosze. Myślę, że Krzysztof nie powinien brać sobie zbytnio do serca drobnych uwag kierowanych niekiedy i do jego wpisów. Jestem pewien, że ogromna większość blogerów w swoich komentarzach (może i nieraz emocjonalnych) pragnie udzielać rad innym na tyle, na ile pozwala im wiedza. Szczególnie mam na myśli Krzysztofa, ale także i Z.K.
Wspierajmy się i bądźmy dobrej myśli jeśli chodzi o nasze: "zawieszone", "odwieszone" i "zaległe".
Miłego weekendu. KSJ
Krzysztof 2 lutego 2013 16:51
To też nie biorę sobie tego do serca, ale zawsze się staram nikogo nie obrażać, czego o ZK nie da się powiedzieć
Grażka 2 lutego 2013 09:00
Panie Krzysztofie brakuje Pana na blogu, bez Pana jest on bez wyrazu. Zastanawiające jest co jest powodem Pana milczenia. Z wyrazami szacunku - Grażka
Krzysztof 2 lutego 2013 09:50
Sytuacja z naszymi emeryturami na razie jakby się ustabilizowała, ZUS wznawia zaległe, a sądy sądzą jak chcą, zresztą na sądy nikt nie żadnego wpływu, jak kogoś "uwalą" trzeba apelować albo składać kasacje. Jeśli tylko będę wiedział coś ważnego to na pewno zaraz napiszę a Adminka wklei na blog. Cały czas zaglądam na blog i jeśli jest potrzeba odpowiadam na wpis
Grażka 2 lutego 2013 11:46
Panie Krzysztofie w nawiązaniu do powyższej Pana odpowiedzi "ZUS wzawia zaległe" czy dotyczy to emerytów z wyrokami Sądowymi? czy wznawia zaległe - niezależnie? Dziękuję za odpowiedź, Pozdrawiam
Anonimowy 2 lutego 2013 14:24
Panie Krzysztofie. Dzięki że uporczywie nas Pan poganiał w kwestii wznowienia bieżących wypłat.
Mam sprawę o wznowienie w SO i ZUS w Szczecinie
kategorycznie twierdził, że sprawa musi się zakończyć, dopiero wówczas wznowią mi wypłatę.
Uparłam się i zaczęłam od rozmowy w Centrali ZUS w Warszawie, gdzie pani mi potwierdziła wydanie wytycznych z 18 stycznia. Nie dałam za wygraną i przekonałam panią w Oddziale a później w
Inspektoracie, gdzie przyznano mi rację i mam mieć wznowienie wypłaty pomimo że akta znajdują się w sądzie.Wcześniej tych telefonów było chyba z 10 i nic, muszę czekać.
Panie Krzysztofie, jest Pan naszym przewodnikiem i świadczy ogromną pomoc. Bardzo, bardzo dziękuję i życzę wszystkiego co najlepsze Panu i szanownej małżonce. Dla Adminki szczególne podziękowania - nie zapomnę o załączniku.
Halina 47
Krzysztof 2 lutego 2013 16:04
Tak Pani Grażyno, ZUS wznawia również "sądowym" na co przykładem z autopsji jest moja małżonka, którą pani z ZUS powiadomiła nawet telefonicznie, że decyzja o wznowieniu jest gotowa, w podpisie, a pieniądze od 22 listopada będą na koncie w normalnym terminie wypłaty, w jej przypadku do 15 lutego.
Grażka 2 lutego 2013 18:09
Panie Krzysztofie być może mało precyzyjnie zadałam pytanie dot. wypłat zaległych emerytur. Czy coś bliżej Panu wiadomo w temacie wypłat zaległych emerytur tj. od 1.10.2011 r. do daty wznowienia. Czy ZUS rozpoczął wypłatę włąśnie tych zaległych emerytur w odniesieniu do osób z pozytywnymi wyrokami sądowymi jak również w odniesieniu do osób, które nie występowały na drogę sądową.Z poważaniem.
Krzysztof 2 lutego 2013 18:38
Przepraszam Pani Grażyno, rzeczywiście te "zaległe" w pierwszej odpowiedzi są błędem chodzi o bieżące, jeszcze raz przepraszam
Senior 2 lutego 2013 10:23
Trochę nawiązując do wpisu p. Grażyny o chwilowym "zastoju" chciałbym jeszcze na krótko wrócić do wątku (wiem, że trochę pobocznego na tym blogu) emerytury powszechnej liczonej wg NOWYCH ZASAD z uwzględnieniem KAPITAŁU POCZĄTKOWEGO. Niestety wielka liczba komentarzy pod poprzednim postem uniemożliwia już tam dalsze wpisy.
1. Bliska mi osoba po przejściu na em. wg nowych zasad zyskała ok. 10% (wskaźnik jedynie 90%). Zrobiła to w grudnia 2012 mając 63 lata, pracując od lipca 1972 i pobierając wcześniejszą emeryturę od marca 2009. Ze 122tys. zł (było to przy wskaźniku zaledwie 76%) zrobiło się 367 tys. po 13 i pół roku, czyli wzrost 3-kroty. Dało to przeciętnie 8,3% rocznie (uwzględniając procent składany). Podobnie rosły waloryzowane składki.
2. Sądzę, że nawet osoby, które złożą wniosek o em. na nowych zasadach już po 1 stycznia 2013, jeśli pobierały krótko em. wcześniejszą (a są jak słychać wśród nas tacy, co zrobili to dopiero od września 2011), to mimo odliczenia już pobranych mogą niekiedy zyskać. Dotyczy to raczej tych, co już nie pracują. Warto spróbować.
Krzysztof 2 lutego 2013 16:18
Oczywiście,że można spróbować, zwłaszcza, że niczym się nie ryzykuje, jak wyjdzie niżej to pozostawią wyższe świadczenie. Chodzi tylko o to, ze osoby sprzed 1949 nie mają naliczonego kapitału początkowego, muszą o to wystąpić, a kapitał nalicza się na dzień 31.12.1998 r. potem oczywiście się go waloryzuje, ale to musi zrobić ZUS na nasz wniosek no i trzeba mieć dokumenty świadczące o wysokości zarobków od rozpoczęcia pracy do 1998 r, bo jak nie ma to ZUS bierze do wyliczeń za nieudokumentowane okresy najniższą krajową. To pewnie potrwa w ZUS kilka miesięcy, potem ZUS musi przeliczyć składki po 1998 r., bo jeśli nie było kapitału to nie miał potrzeby tego robić i pewnie nie robił. Jak to policzy i doda to odejmie to co do tej pory pobraliśmy i podzieli przez przewidywaną długość życia no i mamy tę powszechną wyliczoną i będziemy wiedzieli czy jest wyższa czy nie. Oczywiście dotyczy to o czym piszę "zawieszonych" jeszcze pracujących, Czy ta powszechna wyjdzie wyższa czy niższa, to z uwagi na to, że jest wyliczana po 1 stycznia 2011 r, na podstawie art. 103a zostanie zawieszona do momentu definitywnego zakończenie zatrudnienia,
Anonimowy 2 lutego 2013 16:32
Panie Krzysztofie proszę podać podstawę prawną ....osoby sprzed 1949 nie mają naliczonego kapitału początkowego, muszą o to wystąpić,....pisząc to nie ma Pan racji.
Krzysztof 2 lutego 2013 16:46
k- proszę podać podstawę prawną do ustalania kapitału początkowego osobom urodzonym do 31.12.1984 r.??????
Ja się właśnie urodziłem 31.12.1948 r. i ZUS nigdy do mnie wystąpił o dostarczenie dokumentów. płacowych do naliczenia kapitału początkowego, nie mogłem też nigdy zapisać się do OFE(II-gi filar) . Jak dostarczałem dokumenty płacowe niezbędne do
wyliczenia mojej emerytury (wcześniejszej) to też mi nie ustalono kapitału początkowego, zresztą do czego miałby być mi potrzebny? Oczywiście na mój wniosek US by to zrobił, ale odszedłem w wieku 61 lat w 2009 r na emeryturę (od tej pory nie pracuję.
Jak skończę 65 lat i cztery miesiące mogę to zrobić tylko po co? emerytura powszechna wyższa mi nie wyjdzie
prawo nie zakazuje ustalenia kapitału początkowego takim jak ja, ale bez wniosku ZUS tego nie robił i bez wniosku nie zrobi, natomiast osobom urodzonym po 1 stycznia 1949 r. ZUS miał obowiązek ustalić kapitał początkowy (oczywiście jak dostarczyli dokumenty płacowe, bo jak nie to tego nie zrobił bo nie miał z czego i prasa co jakiś czas trąbi ile to jeszcze takich osób nie ma ustalonego kapitału początkowego)
Anonimowy 2 lutego 2013 16:55
Proszę jeszcze raz przeczytać co Pan napisał-cytuję Pańskie słowa
....osoby sprzed 1949 nie mają naliczonego kapitału początkowego, muszą o to wystąpić,...
dla osób urodzonych przed 1949 nie ma takiej opcji,nic nie muszą, oni po prostu nie mogą
Krzysztof 2 lutego 2013 17:10
Ależ "k" mogą wystąpić, jeśli dostarczą dokumenty płacowe, ustawa im tego nie zabrania, tylko w przeciwieństwie do Seniora uważam, że nie ma to sensu
Anonimowy 2 lutego 2013 17:16
Stąd wniosek, że Pan również mógłby wystąpić o naliczenie kapitału początkowego.
Anonimowy 2 lutego 2013 17:27
Zaspokoiłam swoja ciekawość sama i odpowiadam- Nie
pyt.do ZUS-u
- Jestem trzeci rok na emeryturze. Czy ja też będę podlegał kapitalizacji emerytur? Urodziłem się w 1948 roku.
odp ZUS-u
- Kapitał początkowy jest wyliczany osobom, które urodziły się po 31 grudnia 1948 roku. Pana więc to nie dotyczy. Nawet, jeśli złoży pan do ZUS wniosek w tej sprawie, otrzyma pan decyzję odmowną.
Senior 2 lutego 2013 17:51
Mam nadzieję, że nie nadwyrężyłem jeszcze cierpliwości blogerów, ale proszę zerknąć na wpis Z.K. z 1. lutego o 20:14 - link: http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2013/01/batalia-o-biezace-chyba-juz-wygrana_30.html?showComment=1359746092593#c4853675211002688793
pod poprzednim postem, który wg mnie jasno wykłada sens art. 55.
Moje zdanie jest w tej kwestii takie (dotyczy to osób sprzed 1.01.1949):
1. Kto po raz pierwszy wystąpi teraz o emeryturę może NA PEWNO wnioskować o naliczenie wg nowych zasad.
2. Kto wystąpił kiedyś o wcześniejszą, ale nie pobrał żadnej może NAJPRAWDOPODOBNIEJ również o to wnioskować.
3. Kto wystąpił o wcześniejszą, pobierał ją i dalej płacił składki na FUS wg mego rozumienia art. 55 MA PRAWO wnioskować, natomiast wg ZUS nie ma go.
Anonimowy 2 lutego 2013 14:03
przeczytałam trzy dodatkowe wyroki ze stycznia 2013 r. udostępnione na Portalu Orzeczeń Sądów Powszechnych przez Sąd Apelacyjny w Lublinie i Sąd Apelacyjny w Łodzi dotyczące chyba tylko emerytur ustalonych po 8 stycznia 2009 r. Mam wrażenie, iż linia orzecznictwa (do emerytur ustalonych po 8 stycznia 2009 r.) nie zmienia się, Sądy również w 2013 r. orzekają na korzyść emerytów. Czy jednak może z emocjami towarzyszącymi mi w tej sprawie mogę się mylić?
III AUa 1083/12 wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Lublinie 2013-01-24
III AUa 1084/12 wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Lublinie 2013-01-24
III AUa 787/12 wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Łodzi 2013-01-15
Krzysztof 2 lutego 2013 16:32
Ale sądzie okręgowym w Suwałkach zapadł w tym tygodniu wyrok oddalający skargę osoby z pierwszym naliczeniem w marcu 2009 r. Nasze sądy są jak pisałem nieobliczalne, nieprzewidywalne i orzekają jak chcą.
Anonimowy 2 lutego 2013 15:06
Panie Krzysztofie proszę przeczytać wpis z 1.02.2013 z godziny 17:27 w zakładce emeryci sprzed 8.I.2009. Pozdrawiam. Marysia z Krakowa
Krzysztof 2 lutego 2013 16:29
Przeczytałem, od dawna pisałem , że sądy raczej odsetek nie będą zasądzać, bo to nie wina ZUS-u. Ale sądy sądzą bardzo różnie, niektóre odsetki zasądzają, trudno logikę polskich sądów zrozumieć. Jeśli w pozwie z 2011 r, o uchylenie decyzji zawieszającej ktoś dopisał oraz o wypłatę świadczenia od dnia 1 października 2011 wraz z odsetkami do dnia wypłaty, to sąd uznając roszczenie nie musi się o odsetkach wypowiadać
Anonimowy 2 lutego 2013 17:34
Panie Krzysztofie nie chodziło mi o odsetki, tylko o to, że sąd w Krakowie uznał roszczenia za okres 1.10.2011 – 21.11.2012, dla emerytury sprzed 8.01.2009. Pozdrawiam Marysia
Krzysztof 2 lutego 2013 17:50
Marysiu skąd to wiesz że Teresa jest z pierwszym naliczeniem sprzed 8 stycznia 2009? Z jej wpisów to nie wynika? Pisała do Ciebie, jeśli tak podaj jej mail w mailu do mnie
Krzysztof 2 lutego 2013 17:56
Marysiu , sorry rzeczywiście był wpis z 26 stycznia, dzięki za info .Jeśli Teresa się do Ciebie odezwie daj znać.
Anonimowy 2 lutego 2013 18:10
Ok !, ale milczy. Może już PaniTeresa nie zagląda na nasza stronę.Pozdrawiam Marysia
KT z Gdańska 2 lutego 2013 22:00
Pani Teresa "dała znać o sobie" w zakładce Emeryci sprzed 1.I.2009 r.
Anonimowy 3 lutego 2013 11:12
Dzięki! Widziałam Pozdrawiam Marysia
Szczecinianka 2 lutego 2013 20:03
Ja również serdecznie witam i pozdrawiam wszystkich "zawieszonych"
Xenefont o/Olsztyn 2 lutego 2013 22:01
Ach,te Szczecinianki...gorąco pozdrawiam z pięknej ściany wschodniej, suwalskiej i olsztyńskiej ziemi.
Zatęskniłyście za zgraną paczką i lekkim szaleństwem?Ja też.Wiem z lat 60/70 (studenckich w WSM),że jesteście pomysłowe, inteligentne, wesołe i tu można się wyszaleć,i nie mam na myśli picia piwa i dyskotek...no chyba,że po wygranej batalii
Szczecinianka 2 lutego 2013 22:09
Bardzo to miłe, że w natłoku naszych wspólnych zmartwień o emerytury można także przeczytać takie miłe słowa.Bardzo serdecznie pozdrawiam i życzę optymizmu tym bardziej, że z mojego okna widzę właśnie wspomnianą WSM Jest taka sama jak w pamiętnych latach 60/70.
Xenefont o/Olsztyn 3 lutego 2013 00:49
O,Mamuniu...chciałoby się rzec! A w Stoczni pracowała dziesiątki lat hawciarka Ciocia Regina (na kreślarni/projekty) a gł.księgowy Wujek Edwin w tzw. "Konsummach"...odeszli już 5-6 lat temu jako spełnieni, pełnoletni emeryci "KU SŁOŃCU", zaliczając po 82 i 83 wiosen życia. Hauptfriedhof po niemiecku – największy cmentarz w Polsce, trzeci co do wielkości w Europie i jeden z największych na świecie. Został założony w latach 1899-1900, a jego dzisiejsza powierzchnia wynosi 167,8 ha...Jest najpiękniejszy jaki widziałem, a drzewa swoim ponadczasowym dostojeństwem, nadają niepowtarzalny klimat spokoju i bezpieczeństwa.Pozdrawiam
Zaśpiewałam sobie:,, Oj, kabaret, kabaret, kabaret'.Od razu weselej!
Pozdrawiam. Elżbieta z P.
Anonimowy 2 lutego 2013 22:41
Jest.Proszę kliknąć emeryci z przed 8.01 2009 -pierwsza linijka
Anonimowy 3 lutego 2013 13:10
JESTEM EMERYTEM Z GRUDNIA 2008 r .nie wiem o co chodzi ?
Krzysztof 3 lutego 2013 13:14
Xenefont o/Olsztyn 3 lutego 2013 11:04
Witam szanowne panie i panów. Może niezupełnie na temat,ale wczoraj w TVP info Sędzia Jerzy Stępień stwierdził:
"Mechanizm sądownictwa jest przestarzały".Wywiad jest dostępny na www.tvp.info,gdzie można poczytać i posłuchać.
Anonimowy 3 lutego 2013 11:48
Słuchałam tej rozmowy - nic dodać nic ująć. Smutny to fakt, ale taką żałosną rzeczywistość obserwujemy od lat w naszym kraju.Dlatego nie widziałam sensu odwoływania się do sądu w "naszej sprawie", bo przecież nikt nie wydałby wyroku wskazującego na oczywiste naruszenie praw nabytych.D.J.
Anonimowy 3 lutego 2013 13:05
Gdyby wszyscy tak postąpili jak D.J. / a szczególnie pan Marian/,to sprawa nigdy nie trafiła by do TK. Sorry D.J. ,ale taka jest prawda.Pozdrawiam. T.R.
Anonimowy 3 lutego 2013 14:25
Rownież tak uważam. Sandra
Anonimowy 3 lutego 2013 13:21
W sprawie zaległych; Przypominam sobie,że były takie informacje iż niektórym osobom, mimo że pracowały ZUS wypłacał w dalszym ciągu emeryturę /podczas ,gdy innym wstrzymał/Osoby te miały póżniej zwracać pieniądze ZUSowi, Ale po wyroku T K W publikacjach podkreślano,Ze ZUS odstępuje od egzekwowania pieniędzy od tych osób, że nie muszą ich zwracać, CZY PRZYPADKIEM SYTUACJA TYCH OSÓB NIE MOŻE BYĆ PRECEDENSEM w drodze do odzyskania przez nas zaległych świadczeń?B
KT z Gdańska 3 lutego 2013 13:41
Otóż to ! Nie sądzę by ZUS, rezygnując ze zwrotu, badał czy danemu emerytowi naliczał świadczenie przed czy po 8.01.2009 r.
Nie chodzi naliczanie świadczeń, tylko o wypłatę świadczeń już po zawieszeniu czyli po 01.10.2011 (dla nas obecnie zaległych)były takie osoby które po zawieszeniu dalej otrzymywały emerytury, później kazano im zwracać te sumy.Po wejściu TK w życie ZUS odstępuje od egzekwowania tych sum.
Anonimowy 3 lutego 2013 14:07
Sorry, powinno być nie chodzi o naliczanie świadczeń...
Anonimowy 3 lutego 2013 14:10
Do przedmówcy. Tak o to chodzi .B
KT z Gdańska 3 lutego 2013 14:15
Kwestia, przed czy po 8.01.2009 r., jest istotna dla sądów (jak narazie) przy wyrokowaniu o zwrocie zaległych bądź o oddaleniu apelacji. Z tego co czytam, tylko w dwóch przypadkach Sąd Apelacyjny (Szczecin, Kraków)nakazał wypłacenie zaległego świadczenia emerytce, której po raz pierwszy obliczono wysokość emerytury przed 8.01.2009 r.
Anonimowy 3 lutego 2013 14:20
Wśród tych osób, w stosunku do których ZUS odstąpił od żądania zwrotu mogą być osoby sprzed 8.01.2009 r. Stanowiłoby to "argument" w sądzie.
Anonimowy 3 lutego 2013 15:04
Proszę ,nie kierujmy tego wątku na tory" przed i po" Ważna jest decyzja ZUS o nie zwracaniu pobranych pieniędzy ,a co za tym idzie świadczy, że ZUS UZNAŁ NIEKONSTYTUCYJNOŚĆ USTAWY i i świadczy również o tym,że WYROK TK DZIAŁA RÓWNIEŻ W TYŁ .Takie jest moje zdanie B
Anonimowy 3 lutego 2013 13:37
Z pownością i nici z pieniążków, a tak
cieszymy się już z wypłaconych,a w przyszłości kto wie???
Z pozdrowieniami , z śnieżnego południa
Grażyna 3 lutego 2013 17:56
Dlaczego Pani pisze "z pewnością i nici z pieniążków" zupełnie nie rozumię skąd u Pani takie stwierdzenie. Czy ma Pani na uwadze emerytury zaległe tj. od 1.10.2011 r. i właśnie do nich odniesienie " z pewnością i nici z pieniążków". Na jakiej podstawie Pani tak twierdzi. A wogóle to dziwne stwierdzenie.
Anonimowy 3 lutego 2013 18:02
Popieram wypowiedź p.Grażyny z 17.56-też nie rozumiem p.Mili,chyba nie bardzo zorientowana.Anna W.
Grażyna 3 lutego 2013 18:06
Pani Milu, proszę bliżej określić co Pani na względzie pisząc " z pewnością i nici z pieniążków" lub " a w przyszłości kto wie???
Anonimowy 3 lutego 2013 14:12
Kto się cieszy ten się cieszy a co z tymi co już musieli się zwolnić np.4 miesiące temu ,to co mają odpuścić
Anonimowy 3 lutego 2013 14:41
Nie powinni odpuszczać,a walczyć o zaległe .B
Anonimowy 3 lutego 2013 14:49
W żadnym przypadku nie odpuszczać.
Anonimowy 3 lutego 2013 14:51
Uważam że ci co się zwolnili też nie powinni odpuszczać.Może powinni pisać do ZUS pisma ponaglające o wydanie decyzji w sprawie zaległych świadczeń.
Anonimowy 3 lutego 2013 15:14
Przeglądam ten portal,wiele tu porad.Może ktoś z państwa potrafi mi odpowiedzieć.Urodziłam się w 1961r.jestem nauczycielem.W2008 wystąpiłam do ZUS o naliczenie emerytury(20lat przy tablicy ,10lat gdzie indziej w tym 3 lata praca na roli).ZUS odmówił mi przeliczenia świadczenia -czy słusznie i czy też mogłam łączyć prace z pobieraniem świadczenia emerytalnego.Proszę o odpowiedz.Pozdrawiam. HALINA
Anonimowy 3 lutego 2013 15:25
20 przy tablicy, z tego okresu odlicza sie wszystkie zwolnienia,urlopy wych, zdrowotne, a wiec nie wystarczy 20 lat pracy w szkole,trzeba bylo spelnic do 2008 roku
Anonimowy 3 lutego 2013 17:22
ZUS postąpił zgodnie z przepisami. Nie możesz łączyć pracy z emeryturą. Nauczyciel, który chce odejść na wcześniejszą emeryturę z Karty Nauczyciela, musi koniecznie rozwiązać stosunek pracy.Spełniłaś do 31 XII 2008 r.wszystkie warunku oprócz rezygnacji z pracy.
Anonimowy 3 lutego 2013 17:30
Ostatni stosunek pracy to "szkoła"
Anonimowy 3 lutego 2013 18:10
Trzeba było mieć 30 lat pracy w tym 15 lat w charakterze nauczyciela i wówczas można było przejść przy obniżonym wieku emerytalnym(55 lat ) na podstawie art. 46 z zw. z art. 32 ust.3 punkt. 5 z związku z par.4 ust.1 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983r.
Będąc nauczycielem istniały dwie drogi przechodzenia na emeryturę:
a) bez względu na wiek - art. 88 KN;
b) przy obniżonym wieku emerytalnym ( tak jak wyżej)
Anonimowy 3 lutego 2013 18:44
ZUS postąpił słusznie a to dlatego, że wtedy gdyby Pani przechodziła na emeryturę z art. 88 KN musiałaby Pani rozwiazać stosunek pracy.
Chcąc przejść na emeryturę przy obniżonym wieku emerytalnym musiałaby Pani być w wieku 55 lat a tego warunku również Pani nie spełniała.
Anonimowy 3 lutego 2013 17:03
Do KT. z 14:15
SA w Katowicach także orzekł wypłatę zawieszonej emerytury od 1 października 2011r. emerytom z przed 2009. Poczytaj wyrok np:III AUa 696/12, 438/12, 590/12, a więc nie tylko Kraków i Szczecin
Anonimowy 3 lutego 2013 19:19
Do postu z 13.37
Miało być " i nici by były z pieniążków / gdyby nie Pan Marian/
coś mi się pokręciło
Mila-przepraszam
Krystyna 2008 3 lutego 2013 21:56
Do postu 20.39
Pani Ewo, według mnie to w dalszym ciągu będziemy mieli więcej pomocy i porad od Pana Krzysztofa niż od mecenasa.
I szanujmy czas i szczere oddanie Pana Krzysztofa w stosunku do nas.
IRENA 3 lutego 2013 22:09
Zgadzam się z Krystyną 2008 z Panem mecenasem będą tylko konsultacje indywidualne, na takim forum możemy śledzić etap załatwiania zwrotów i odwieszeń emerytur.Pozdrawiam Irena z lubuskiego.
Anonimowy 3 lutego 2013 22:04
Ewka,zamiast zajmować się nerwami Pana Krzysztofa,może skieruj swoje myśli na właściwe tory: tzn. pomoc "zawieszonym" w odzyskaniu kasy. Pozdrawiam. T.R.
Anonimowy 4 lutego 2013 08:32
W ubiegłym tygodniu dowiedziałam się z wiarygodnego źródła, że ZUS jest na etapie przygotowania decyzji wypłaty wszystkim zawieszonym bieżących swiadczeń. Jak mi powiedziano nastąpiła kolejna zmiana w pogladach na temat tej sprawy w Centrali ZUS. Poczekajmy jeszcze kilkanaście dni do pierwszych terminów wypłąt swiadczeń....
Anonimowy 4 lutego 2013 12:10
świadczenia bieżace sa dawno odwieszana,chodzi o zaległe i tu nic sie nie mówi
Xenefont o/Olsztyn 4 lutego 2013 17:11
Prawda, a bociany i jaskółki już tuż,tuż...może skoro wiosna coś nam przyniosą?
Anonimowy 5 lutego 2013 22:04
Czy w Olsztynie wierzą jeszcze w bociany?
Anonimowy 4 lutego 2013 08:53
Pani Zofio,nie rozumiem o co chodzi z tą wypłatą bieżących świadczeń.Przecież już od jakiegoś czasu wiadomym jest,że bieżące są odwieszane i wypłacane wszystkim i bez problemu.Czego dotyczy "kolejna zmiana poglądów w Centrali ZUS"??? Bardzo proszę o dokładną informację o co ZNOWU chodzi.Pozdrawiam. Barbara-Szczecin
Anonimowy 4 lutego 2013 09:10
Odpowiadam niedawno centrala stała na stanowisku, by np. emeryci, którzy mają sperawy w sadach czekali na ostateczne rozstrzygnięcie,a same ZUSU wydawały albo odmowne postanowienia bądz zawieszały postępowania. Teraz jest owa nowa decyzja, by odstąpić od w/w rozstzrygnięć sądów i wszystkim bez wyjatku wypłacać nalezne-bieżące emerytury, co nie budzi żadnych watpliwości wświetle wyroku TK>Problem jest nadal z zaległymi i odsetkami-Zofia
Pani Zofio!Serdecznie dziękuję za wyjaśnienie moich obaw.Każda nowa wiadomość dotycząca wypłaty zaległych emerytur powoduje u mnie reakcje histeryczne.Do dnia dzisiejszego nie mam ani decyzji ani pieniędzy z ZUS-u. Pozdrawiam.Barbara Szczecin
Anonimowy 4 lutego 2013 13:09
Przeczytałam dzisiaj gazetę prawną i wywiad z prezesem ZUS. Jest w nim mowa,że wszystkim którzy złożyli wnioski ,tj ponad 24 tyś emerytom ZUS WYPŁACI BIEŻACE EMERYTURY-CZEGO NIE CHCIAŁ WCZESNIEJ CZYNIĆ..... a więc miałam sprawdzoną wiadomość.Szoda tylko ,że, mam nadzieję przej sciowo, jest problem z zaległymi od dnia 1.10.11
Anonimowy 4 lutego 2013 13:27
Tak więc i tytuł z blogu P. Krzysztfa "balatlię o bieżące mamy już chyba wygraną" jest dzisiaj w 100% trafny
W nawiązaniu do wpisu: Senior2 lutego 2013 10:23
Mam podobna sytuacje i ogromny ból głowy. Nie mogę zrozumieć pewnej sprawy - czy ZUS może mi zawiesić wznowioną emeryturę??? Ale od początku...
Jestem z Płocka. Należę do grupy emerytów zawieszonych od 1.10.2011r. Wniosek o naliczenie wcześniejszej emerytury złożyłam w 2007 r. i nadal pracowałam (w administracji publicznej). Pracuje w tym samym zakładzie pracy nadal.W latach 2009 -2011 pobierałam emeryturę, bo ZUS mnie o tym uprzejmie poinformował (bez zwalniania się z pracy). Moja koleżanka z pracy jest w podobnej sytuacji, z tym wyjątkiem, że jej ZUS odpowiedział 21 grudnia (data wysłania 20.12.2012) - odpowiedź negatywna, a ja 18 stycznia 2013 r. otrzymałam pozytywną decyzję ZUS w Płocku o wznowienia wypłaty zawieszonej emerytury. ZUS informuje, że należność za okres od 22.11.2012 r. do 31.01.2013 r. przekazana zostanie na rachunek w banku (w przeddzień miałam telefon z ZUS z zapytaniem, czy mam to samo konto, co poprzednio). Wznowienie wypłaty od 25.01.2013 r. (w tym samym dniu na moje konto wpływała emerytura przed jej zawieszeniem). Tak więc termin przelewu na konto "wznowionych" wypłat będzie się pokrywał z wcześniejszą datą przelewu emerytury. Do decyzji dołączony był "Załącznik", w którym zostałam poinformowana, że decyzja w sprawie wyrównania emerytury zostanie wydana w terminie późniejszym. Moja koleżanka dostała tez tej treści decyzję jak ja, z tym, że jednocześnie z informacja o wycofaniu pisma z odmowa wznowienia. Tyle odnośnie wstępu.
Moje pytanie dotyczy dalszego ciągu. Obie byłyśmy w ZUS w tzw. międzyczasie by coś się dowiedzieć jeszcze w grudniu 2012 r. Tam poinformowano nas, że możemy do 31.12.2012 r. złożyć Wniosek Rp-1E (tj. wniosek o emeryturę) wraz z Zaświadczeniem z pracy, że nadal pracujemy i Kwestionariuszem ZUS Rp-6. Powiedziano nam, że chodzi tu o możliwość przeliczenia wg nowych zasad i porównanie ze starymi zasadami. wtedy ZUS po obliczeniu wskaże nam wariant korzystniejszy, z którego będzie wypłacana emerytura. Tak zrobiłyśmy. Wniosek wraz z tymi załącznikami złożyłyśmy 31.12.2012 r. A teraz mamy "kaca", bo podobno przez ten wniosek ZUS może nam zawiesić wypłatę wznowionej emerytury. Czy to jest prawda? Moja koleżanka już dostała odpowiedź na ten wniosek w formie decyzji 23 lutego 2013 r. Ja jeszcze czekam na odpowiedz ZUS na mój wniosek Rp-1E. Z jej wniosku wyczytałyśmy, że ten nowy wariant jest dużo korzystniejszy (tj. emerytura większa o ok. 400 zł od tej wznowionej). O co tu chodzi? Czy dobrze zrobiłyśmy?
Grażyna z Płocka
Anonimowy 4 lutego 2013 15:21
Bardzo dobrze Panie zrobiły. Nic nie miałyście do stracenia.Powszechna będzie zawieszona do czasu rozwiązania stosunku pracy a nadal będzie wyplacana emerytura wcześniejsza.
Taki zapis będziecie to miały w decyzji.
Anonimowy 4 lutego 2013 18:20
ja mam taka samą sytuację i taką decyzję jak wyżej. Do czau rozwiązania stosunku pracy będę otrzymywać emeryturę wcześniejszą w niższej kwocie. a po dostarczeniu świadectwa pracy można doliczyć pozostały okres pracy i coś jeszcze doliczą.
Anonimowy 5 lutego 2013 20:52
jak dobrze,ze to napisałaś. Podniosłaś mnie na duchu. Mnie właśnie o to chodzi. Chcę otrzymywać nawet tę niższą emeryturę, byleby jej mi nie wstrzymywali.
Grazyna z Płocka
Anonimowy 4 lutego 2013 14:07
Uważam,że wchodzą tu dwie sprawy:
1/ wypłata bieżącej zawieszonej emerytury,
2/ obliczenie emerytury za dalszy okres po doliczeniu dodatkowego sta zu pracy i innch danych z uzstawy, w tym nowej podstawy, bo byc może osiągane w kolejnym roku wynagrodzenie spowoduje podwyszenie stosownego wskaznika przeliczenia kwoty bazowej
3/ nie chciałbym daslej "powodować bólu" ale z całą pewnością spełniły panie przesłanki odwieszenia biżących wypłat od 22.11.2012r
+ wypłąt za kolejne kwartały w których zgłoszono następny wniosek z zasw.RP-7
Anonimowy 4 lutego 2013 14:32
Czy Panie złożyły wnioski o emerytury powszechne?
Anonimowy 4 lutego 2013 15:49
Cd. Anonimowy4 lutego 2013 13:50
Po pierwsze, tak, spełniłyśmy warunki odwieszenia, bo uprawnienia emerytalne nabyłyśmy w 2007r. i od 2009 r. ZUS podjął wypłatę emerytur, Potem tak jak wszystkim, ni stąd ni zowąd zawiesił w 2001 r. Teraz wznowił wypłatę emerytury, a my nadal pracujemy.
Odpowiadam na pytanie z 4 lutego 2013 14:32
Właśnie nie wiem. W tym całym rozgardiaszu już prawie nie wiem jak się nazywam. Tak nam poradzono w ZUS-ie, żeby złożyć Wniosek o emeryturę przed 1.01.2013 r. i to zrobiłyśmy. Nie wiem czy tu chodzi o emeryturę powszechna czy chodzi i coś innego. Może mi Pan Krzysztof rozjaśni. Liczę na to. Mam tylko nadzieje, że tym wnioskiem nie odbiorę sobie prawa do wypłaty wznowionej emerytury.
Anonimowy 4 lutego 2013 15:55
kopiuje wcześniejszą odpowiedzi na nurtujące pytanie, znam to z autopsji
Bardzo dobrze Panie zrobiły. Nic nie miałyście do stracenia.Powszechna będzie zawieszona do czasu rozwiązania stosunku pracy a nadal będzie wypłacana emerytura wcześniejsza.
Anonimowy 4 lutego 2013 20:06
ZASTANÓW SIĘ KOBIETO O CO CI CHODZI !CZYTAJĄC TWOJE WPISY MOŻNA ZGŁUPIEĆ Też jestem z Płocka i ZUS ten sam !
Anonimowy 5 lutego 2013 20:55
Do Anonimowego z 4 lutego 2013 20:06
Nie denerwuj się. każdy może chyba mieć wątpliwości i sie z nimi dzielic. Liczę na wyjasnienie i tylko o to mi chodzi.
Anonimowy 4 lutego 2013 15:50
Przepraszam sprostowanie do
Anonimowy4 lutego 2013 15:49
...zawiesił od 2011 r.
To na pewno jest emerytura powszechna, a co pisze w decyzji o wypłacaniu
Anonimie 4 luty 2013 22:39
O co ci chodzi z tą "dominacją Pana Krzysztofa ponad normę". Skąd się wziąłeś? Takich jak ty na blogu nam nie potrzeba.Nic nie wnosisz do naszych dyskusji, natomiast rady i przemyślenia Pana Krzysztofa bardzo, bardzo dużo. Grażyna
Anonimowy 5 lutego 2013 18:26
Cd. do wpisu z 4 lutego 2013 13:50
Odpowiadam Anonimowy 4 lutego 2013 15:55
Tak to był wniosek o emeryturę powszechna. Byłam w ZUS-ie i otrzymałam takie wyjaśnienie. Przeszłam z emerytury wcześniejszej na powszechną. Pani w ZUS powiedziała mi ze teraz ZUS czeka na jej uprawomocnienie (1 miesiąc) i będzie wypłacana ta emerytura powszechna. Do końca nie jestem pewna czy to prawda i dlatego zwracam się do Pana Krzysztofa o podpowiedź, co robić. Czy z tym przejściem na emeryturę powszechna to nie jest pułapka. W decyzji jest zapis, ze emerytura jest przyznana od 1.12.2012 r. A ja przecież mam uprawnienie od 2007 r. Czy to jest to samo?
Grażka 5 lutego 2013 23:11
Ja w 2010 r, otrzymałam dwie decyzje, pierwsza wcześniejsza a po miesiącu powszechna/ mieszana z udziałem kapitału początkowego/. Emerytura wcześniejsza jest wyższa w związku z czym miałam ją wypłacaną a teraz też mam wzowioną wcześniejszą. Wtedy w ZUS otrzymałam odpowiedź, że mam prawo do obydwóch emerytur a wypłacana będzie zawsze ta wyższa.
Anonimowy 5 lutego 2013 22:30
teraz ma Pani prawo do Dwóch emerytur, do czasu zwolnienia sie z pracy powinna pani otrzymywać emeryturę wcześniejszą , a dopiero po zwolnieniu sie będzie Pani pobierac emeryture powszechna.Decyzja o emeryturze powszech. chyba się już uprawomocniła-minął więcej niż m-c./przyznana od 1.12.2012/
Proszę jeszcz dokładnie spytać w ZUSie
Są nagrody od ZUS! Dla urzędników po 4 tys. zł, dl...
Najniższa emerytura wzrośnie do 831,15 zł
Pana Krzysztofa pismo do SA 2
Pana Krzysztofa pismo do SA
Starsi zabierają etaty? To mit
Wieści od Pana Mariana
Emerytalny fenomen
Wydatki rządu
Przypominam :)
Apel do osób, które ograniczyły w sądach swoje ro...
Co dalej z zaległymi ?
„Bieżąca” emerytura w sądzie
Co nas może czekać?