Source: http://www.horseplanet.pl/umowa-uzyczenia-konia/
Timestamp: 2018-02-19 13:27:34+00:00
Document Index: 67553258

Matched Legal Cases: ['art. 710', 'art. 712', 'art. 713', 'art. 14', 'art. 11', 'art. 21']

Umowa użyczenia konia. - horseplanet.pl
Polska/ Prawo
Umowa użyczenia konia.
Redakcja horseplanet.pl 0 Comment Marzec 18, 2015
Na łamach naszego cyklu porad eksperckich z zakresu prawa przedstawiliśmy Państwu już problematykę umowy sprzedaży i dzierżawy, dziś czas na kolejną związaną z użyczeniem konia. W praktyce rzadko przybiera postać sformalizowanych ustaleń. Praktyka jednak pokazuje , że warto koleżeńskie rozmowy przelać na papier.
Sporów na tym tle na wokandach sądowych niestety ciągle przybywa ….
Pomimo, że do naszych czworonogów prawo nakazuje stosowanie przepisów dotyczących rzeczy, to specyfika użytkowania zwierząt wymaga nieco odmiennego podejścia do tematu. Precyzyjne zapisy umowne, nawet na pozór oczywistych kwestii z reguły pomagają uniknąć nieporozumień, a w konsekwencji sporów sądowych.
Umowa użyczenia to jedna z najpowszechniejszych umów jaka funkcjonuje w naszym jeździeckim środowisku. Ponieważ wiąże się z użytkowaniem konia, zapewnieniem mu bieżącej opieki warto poświęcić chwilę na lekturę przepisów z tym związanych.
Umowa użyczenia została uregulowana w przepisach Kodeksu cywilnego (art. 710 -719). Zgodnie z nimi przez umowę użyczenia użyczający zobowiązuje się zezwolić biorącemu, przez czas oznaczony lub nieoznaczony, na bezpłatne używanie oddanej mu w tym celu rzeczy.
Użyczający nie musi być właścicielem konia, wystarczy iż posiada taki tytuł prawny aby mógł go oddać biorącemu w użyczenie.
Do zawarcia umowy użyczenia nie jest wymagane zachowanie szczególnej formy, może być ona zawarta nawet w formie ustnej, choć jak doświadczenie pokazuje stosowanie tej formy nastręcza najwięcej kłopotów.
Istotną kwestię przy tejże umowie stanowi fakt, iż jest to umowa realna, a nie konsensualna, jak np. umowa dzierżawy. Przez cechę tę należy rozumieć, że skutki prawne w postaci zawarcia umowy użyczenia powstają wraz z wydaniem przez użyczającego konia biorącemu, a nie zaś jak często wydaje się stronom z chwilą złożenia zgodnych oświadczeń woli. Koń zatem, aby umowa doszła do skutki musi znaleźć się w posiadaniu biorącego. Ponadto, należy wskazać, że jest to umowa jednostronnie zobowiązująca, albowiem do spełnienia świadczenia tj. zezwolenia na bezpłatne użyczenie konia, zobowiązany jest użyczający.
Użyczający za swoją uczynność wobec biorącego, nie otrzymuje żadnej korzyści w związku z czym nieodpłatny charakter tej umowy implikuje rozszerzony zakres obowiązków biorącego do używania. Zasadniczym jego obowiązkiem jest używanie konia w sposób odpowiadający jego właściwościom (cechom fizycznym) oraz przeznaczeniu (celowi, jakiemu normalnie służy). Istotnym jest zatem określenie tej kwestii w zapisach umownych.
Jeśli użyczamy konia do jazdy rekreacyjnej, warto zadbać o zapisy wskazujące na wyraźny zakaz eksploatowania konia w treningach sportowych. Użyczając konia do rekreacji również istotne jest określenie takich kwestii jak ilość godzin pracy konia np. w szkółce jeździeckiej. Warto zadbać o ustalenie spraw związanych z wyżywieniem konia, wizytami kowala czy też związanych z bieżącą opieką weterynaryjną.
Uwaga ! Używanie konia w sposób sprzeczny z obowiązkiem określonym w art. 712 k.c. – gdy nie umówiono się co do tego inaczej – powoduje odpowiedzialność używającego za przypadkową utratę lub uszkodzenie konia oraz uzasadnia żądanie użyczającego natychmiastowego jego zwrotu, nawet jeśli umowa była zawarta na czas oznaczony. Pamiętajmy, że w takich sytuacjach ciężar dowodu spoczywa na użyczającym.
Kolejnym obostrzeniem względem biorącego jest fakt, że nie może bez zgody użyczającego oddać przedmiotu użyczenia do używania innym osobom. Zgoda użyczającego na oddanie zwierzęcia innym osobom do używania może być wyrażona w umowie użyczenia lub później w odrębnym oświadczeniu. Brak zgody nie wpływa na ważność umowy zawartej między biorącym, a tą osobą. Użyczający może jednak skutecznie powołać się na bezskuteczność takowej umowy. Zatem, w sytuacji kiedy dopuszczamy ewentualność iż nie tylko biorący do używania konia będzie mógł z niego korzystać należy fakt ten ująć w zapisach umownych.
Jeśli chodzi o kwestię kosztów związanych z używaniem rzeczy materię tę reguluje art. 713 Kodeksu cywilnego. Przewiduje on, że biorący, ponosi tylko zwykłe koszty utrzymania konia np. zakup paszy, albo przeprowadzenia drobnych zabiegów weterynaryjnych. O zwrot innych nakładów, jak chociażby udziału w zawodach sportowych, biorący będzie mógł się ubiegać, tylko w wypadku uregulowania tych kwestii w umowie.
Doniosłą materią związaną z tą umową pozostaje sfera podatkowa. W przypadku bowiem, gdy biorący jest jednocześnie przedsiębiorcą, a ów koń ma związek z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą zastosowanie znajduje art. 14 ust. 2 pkt 8 ustawy o PIT. Stanowi on, iż przychodem w takiej sytuacji jest również wartość otrzymanych świadczeń w naturze i innych nieodpłatnych świadczeń, obliczonych zgodnie z art. 11 ust. 2-2b, z zastrzeżeniem art. 21 ust. 1 pkt 125. W świetle przepisów u korzystającego nieodpłatnie ze zwierzęcia powstaje przychód z tytułu otrzymanego nieodpłatnego świadczenia. Wartość przychodu ustalana jest na podstawie rynkowych cen stosowanych w obrocie rzeczami tego samego rodzaju i gatunku, z uwzględnieniem w szczególności ich stanu i stopnia zużycia oraz czasu i miejsca ich uzyskania.
Jednak nie zawsze takie nieodpłatne świadczenie będzie stanowiło przychód. Sytuacja taka będzie miała miejsce, gdy użyczającym jest osoba zaliczana do I i II grupy podatkowej w rozumieniu przepisów o podatku od spadków i darowizn. Jak widać z pozoru prosta umowa w przypadku nie znajomości przepisów prawa może nastręczać problemów, dlatego zawsze warto zasięgnąć opinii specjalisty.
Opracowane przez: Dorota Sławińska (aplikant radcowski), Kancelaria Prawo & Konie.
Umowa pensjonatu konia.
‹ Poszukiwane młode talenty w woltyżerce!	› Liga Mazowsza 2015.