Source: https://forumprawne.org/prawo-wykroczen/808391-kiedy-zachodzi-manewr-omijania.html
Timestamp: 2019-07-18 21:33:02+00:00
Document Index: 37189693

Matched Legal Cases: ['art. 2', 'Art. 86', 'art. 86', 'art. 26', 'art. 2', 'art. 26']

§ Kiedy zachodzi manewr omijania – Forum Prawne
Kiedy zachodzi manewr omijania - Forum Prawne
Kiedy zachodzi manewr omijania
Witam! Kiedy można mówić o tym, że doszło do omijania pojazdu zatrzymanego przed przejściem dla pieszych w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu? Lub inaczej. Kiedy można mówić, że doszło do manewru omijania? Sytuacja wyglądała tak, iż ...
Kiedy można mówić o tym, że doszło do omijania pojazdu zatrzymanego przed przejściem dla pieszych w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu?
Kiedy można mówić, że doszło do manewru omijania?
Sytuacja wyglądała tak, iż na drodze dwujezdniowej rozdzielonej pasem zieleni o dwóch pasach ruchu w każdym kierunku zmieniłem pas z lewego na prawy. (Na pasie lewym stał w tym momencie zatrzymany pojazd, który chciał ustąpić pierwszeństwa pieszej przechodzącej przez przejście dla pieszych.) Po czym zatrzymałem się przed przejściem dla pieszych (jeszcze przed linią warunkowego zatrzymania). (Tak zeznaje trzech świadków oraz ja -- pozostali świadkowie nie widzieli momentu zatrzymania.) Chwilę po tym gdy się zatrzymałem uderzył we mnie bus i przepchnął na (albo poza) przejście dla pieszych samemu zatrzymując się tak, iż jego tylne koła znajdowały się na linii warunkowego zatrzymania się.
Przyjechała policja i doszła do wniosku, że jest to moja wina, do czego się nie przyznałem. Po rocznym procesie zostałem skazany za niezachowanie szczególnej ostrożności podczas wykonywania manewru omijania oraz gwałtowne hamowanie.
W toku rozprawy biegły ustalił, iż:
- ja jechałem z prędkością 45 km/h,
- auto uderzyło we mnie z prędkością ok. 53 km/h,
- nie doszło do zajechania drogi, gdy zmieniałem pas z lewego na prawy.
Ponadto doszedł do wniosku, że:
- nie zachowałem szczególnej ostrożności podczas wykonywania manewru omijania, oraz
- gwałtownie hamowałem.
Ponieważ w wyroku jest niezachowanie szczególnej ostrożności podczas wykonywania manewru omijania, a zatrzymałem się przed przejściem dla pieszych, to chciałbym wiedzieć, czy można mówić o wykonywaniu manewru omijania w sytuacji, gdy zatrzymałem się przed przejściem dla pieszych (jeszcze przed linią warunkowego zatrzymania się). (Nie potrafię powiedzieć, czy przód mojego auta znajdował się bliżej linii warunkowego zatrzymania niż przód auta stojącego na lewym pasie.)
Stąd też moje pytanie, kiedy można mówić o wykonywaniu manewru omijania.
Czy przód (zderzak) mojego auta musi wysunąć się poza przód auta stojącego obok, czy są jakieś inne warunki?
Na chłopski rozum powinien być ustalony jakiś punkt, a ten wydaje się najlepszy ze wszystkich możliwych.
Czy w takiej sytuacji doszło do wykonywania manewru omijania?
art. 2 pkt 27 u. p. r. d.) omijanie -- przejeżdżanie (przechodzenie) obok nieporuszającego się pojazdu, uczestnika ruchu lub przeszkody
ale nie jest dla mnie w 100 % jasne czy zaszło w w/w sytuacji do wykonywania manewru omijania czy nie.
Jeśli są jakieś wyroki/orzeczenia SN lub innej wiążącej sądy instytucji, to z chęcią przygarnę do nich linki (bądź sznurki ).
Dodam, że biegły z powietrza sobie wywróżył, iż wykonywałem manewr omijania, ponieważ nigdzie w materiale dowodowym nie ma ani słowa o takim manewrze.
Milczeniem pominę fakt, iż p. r. d. nie wymaga zachowania szczególnej ostrożności podczas wykonywania manewru omijanie.
27-04-2019, 07:22
RE: Kiedy zachodzi manewr omijania
To jakaś totalna bzdura jest. Żadnego omijania nie było. Gdybyś się nie zatrzymał byłoby to wyprzedzanie na przejściu. U ciebie to był zwykły manewr zatrzymania celem ustąpienia pierwszeństwa pieszym na pasach. Odwoluj się od wyroku, bo sędzia chyba miał gorączkę
27-04-2019, 07:32
Posty: 13.866
Napisał/a anch
To jakaś totalna bzdura jest. Żadnego omijania nie było. Gdybyś się nie zatrzymał byłoby to wyprzedzanie na przejściu.
Wyprzedzanie pojazdu nie poruszającego się?
28-04-2019, 14:03
@anch Odwołaniem zajmuje się już odpowiednia osoba.
@Shocked No właśnie moim zdaniem jest to dyskusyjne, ponieważ zatrzymałem się obok tego pojazdu. Do wyprzedzania oczywiście dojść nie mogło. Natomiast czy można taką sytuację zakwalifikować jako omijanie? Mam wątpliwości.
28-04-2019, 19:55
Natomiast czy można taką sytuację zakwalifikować jako omijanie?
Absurdalny pomysł. Po prostu kwalifikacja @anch:
Gdybyś się nie zatrzymał byłoby to wyprzedzanie na przejściu.
Jest równie absurdalna.
w wyroku jest niezachowanie szczególnej ostrożności podczas wykonywania manewru omijania
A to co za kwalifikacja? Podstawa prawna, jaki przepis wg. sądu naruszyłeś tym zachowaniem? Gwałtowne hamowanie też nie jest karalne "per se".
@Syphar Art. 86. § 1 + § 3 k. w. W zasadzie, to gdybym się w tym momencie poddał, to art. 86. § 3 k. w. miałbym już z głowy.
A! Policja składała wniosek o ukaranie ze wskazaniem na mnie. (Odmówiłem przyjęcia mandatu.) Kierowca, który we mnie uderzył, był oskarżycielem posiłkowym.
Tak jak napisałem. Biegły "wywróżył" niezachowanie szczególnej ostrożności podczas wykonywania manewru omijania (auta, które stało przed przejściem dla pieszych) + gwałtowne hamowanie.
Z obliczeń mu wyszło, że nie da rady zakwalifikować tego jako zajechania drogi temu autu, które we mnie uderzyło. Świadkowie twierdzili (nie wszyscy), że uciekałem na drugi pas, aby nie uderzyć w auto stojące przed przejściem dla pieszych. (Choć przenikliwość jednego z nich pozostawiała "nieco" do życzenia...) Także pewnie stąd pomysł o tym omijaniu i szczególnej ostrożności.
Z drugiej strony biegły stwierdził, że kierowca auta, które we mnie uderzyło w ogóle nie hamował (sic!). I to mimo śladów hamowania pod kołami tego auta. To na pocieszenie przeczytałem sobie w uzasadnieniu, że kierowca, który we mnie uderzył przyczynił się do wypadku i to jest dla mnie okoliczność łagodząca.
I stąd moje pytanie o to kiedy zatrzymanie obok można zakwalifikować jako omijanie. Na chłopski rozum musiałbym przodem mojego auta wysunąć się poza przód auta stojącego na pasie obok. Ale jak Sąd doszedł do takiej konkluzji? Tego nie wiem.
I stąd moje pytanie o to kiedy zatrzymanie obok można zakwalifikować jako omijanie.
No można, bo według biegłego omijałeś, ale zauważyłeś pieszego i dałeś po hamulcach - tak przynajmniej wynika z tego co napisałeś o jego opinii.
Co do rozważenia dalszych kroków, to jak rozumiem planujesz apelować. Nie dziwię się, z uwagi na krzywdzące uzasadnienie - gdyby padła propozycja 86 par. 1 i jednocześnie brak winy za kolizję, to będąc na Twoim miejscu po prostu bym się z tym zgodził. Ale niektórzy wolą walczyć o prawdę - po prostu.
Moim zdaniem powinno być uniewinnienie.
28-04-2019, 22:11
Pieszego nie widziałem i nie musiałem widzieć. Zatrzymałem się, bo auto obok też stało. Jeżdżę dynamicznie, ale takich rzeczy jak przejeżdżanie przez przejście dla pieszych bez pełnej widoczności nie robię.
Zauważ, że z tego co napisałeś, to wynika, że nie można by zmienić pasa i zatrzymać się obok samochodu, który już stoi przed przejściem dla pieszych -- z uwagi na art. 26 ust. 3 pkt 2 p. r. d. Co jest trochę absurdalne. Lub biegły wszedł w ocenę toku mojego rozumowania. Co jest jeszcze bardziej absurdalne.
BTW, biegły napisał, że jestem winny niezachowania szczególnej ostrożności podczas wykonywania manewru omijania. I to jest tylko jedno zdanie we wnioskach do opinii. Dlatego też tak roztrząsam tę kwestię.
Tak, już podjąłem decyzję. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Gdy mi koleżanka, która ma siostrę adwokata, opowiadała przeróżne historie z sądów, to się oburzałem, że przesadza. Cóż... Zobaczymy co na to sąd okręgowy. Może zauważy kuriozum całej tej sytuacji.
Dzięki. Postaram się napisać co na to sąd II instancji. (Tak było chyba w którymś z przyklejonych.)
Jeśli ktoś ma jakąś dobrą definicję omijania (najlepiej coś z Sądu Najwyższego) to nadal chętnie rzucę na to okiem. Niestety nic nie udało mi się znaleźć.
Tylko, że to nie był manewr omijania. Problem w tym, że tak napisał biegły w opinii. Manewr omijania czym jest to raczej wiemy, na wszelki wypadek z uprd:
art. 2 pkt. 27 uprd:
27) ,,omijanie" - przejeżdżanie (przechodzenie) obok nieporuszającego się pojazdu, uczestnika ruchu lub przeszkody;
Nijak nie wykonywałeś tego manewru - zatrzymałeś się przed przejściem dla pieszych by ustąpić pierwszeństwa pieszemu.
Pieszego nie widziałem i nie musiałem widzieć.
No to kiepska linia obrony. Zatrzymałeś się bo miałeś taki obowiązek - ustąpić pierwszeństwa pieszemu. To po co chwalić się, że go nie widziałeś?
28-04-2019, 22:57
Również nie zgadza mi się to, co napisał biegły z definicją omijania z uprd. (Zacytowałem zresztą tę definicję w pierwszej wiadomości.)
Linia obrony...
Musiałem się zatrzymać, bo właśnie nie widziałem. Inaczej naruszyłbym art. 26 ust. 3 pkt 2 p. r. d. Czego właśnie uniknąłem zatrzymując się. Lecz z jakichś powodów moje zatrzymanie uznano za "nieskuteczne" i stwierdzono, że było to omijanie.
Miałem podejrzenie, że tam stał pieszy (i stał), natomiast widzieć go nie mogłem, ponieważ widok zasłaniał mi pojazd już stojący przed przejściem dla pieszych, więc -- zatrzymałem się.
Mam nadzieję, że teraz to lepiej wyjaśniłem.
Dokładnie tak - powiedzenie, że "tylko winny się tłumaczy" nijak nie przystaje do rzeczywistości - niewinnym także zależy by przedstawić swoją sprawę rzetelnie i jasno oraz tak, by sąd uwierzył w ich wersję.
Obyś miał wystarczająco dużo czasu w sądzie na to
29-04-2019, 00:47
@silent_stone -wdajesz się w niepotrzebne dywagacje. Na 100% wykonywałeś manewr omijania jak napisał biegły. Możesz omijać pojazd jak w Twoim przypadku i zatrzymać się przed przejściem . Problem w tym, że wg biegłego doszło z tego powodu do kolizji z tym busem i na tym się skup. Na tym ,że tamten nie hamował , że uderzając w Twój pojazd sam zatrzymał się na przejściu dla pieszych a przecież Twoje auto pomogło mu wyhamować busa itp. Bus miał obowiązek zatrzymać się tam gdzie ty stałeś gdyby ciebie tam nie było itp.
Gdyby ten pojazd przed Tobą toczył się wolno to w tej sytuacji popełniłbyś wykroczenie nawet bez uderzenia busa w twój pojazd.
Odróżnij na spokojnie manewr omijania od ominięcia, podobnie jak np. manewr wyprzedzania od wyprzedzenia pojazdu.
Na co Ci SN w tej kwestii ?
Posty: 1.817
Moje wyobrażenie opisanej sytuacji:
1. Mamy opinię tylko jednej strony - ciekawi mnie jak to wyglądało z opisu tych "nieprzychylnych" świadków
2. Auto wątku wyraźnie próbuje się wybielać. Natomiast jego tekst o tym, że lubi jeździć "dynamicznie" - też daje obraz co musiał wyczyniać na drodze.
3. Ponadto wg mnie zgodnie z biegłym też uważam, iż autor chciał ominąć pojazd - tylko nie dokończył manewru gwałtownie hamując - czym przyczynił się do kolizji. Samochód przed nim i przejście dla pieszych nie wyrosło znikąd. Jakoś pojazd na lewym pasie mógł się normalnie zatrzymać.
4. Zwracam uwagę, na wskazanie, że świadkowie twierdzą, że w ich opinii on tak zapieprzał, że by nie doszło do kolizji - w ostatniej chwili "uciekła" na pas obok - prawdopodobnie zajeżdżając drogę busowi.
Podsumowując - brak stanowiska drugiej strony - tu dostajemy tylko fragmenty korzystane dla pytającego.
To, że nie doszło do pełnego manewru omijania - nie znaczy, że go nie planował. Gdyby chciał się zatrzymać obok tego samochodu - nie musiałby gwałtownie hamować.
§ Stosunek prawny, kiedy zachodzi, kiedy wykroczenie i przestępstwo (odpowiedzi: 3) Witam wszystkich na tym forum. Na prawie się nie znam. Kiedy zajdzie stosunek prawny najczęściej jeśli zajdzie to można mówić o wykroczeniu lub...
§ Kolizja motocyklem podczas omijania w korku (odpowiedzi: 66) Witam, chciałbym się poradzić na przyszłość. Wczoraj jadąc motocyklem miałem kolizję podczas omijania samochodów w korku: - trzy pasy w jednym...
§ Kolizja podczas OMIJANIA na skrzyżowaniu (odpowiedzi: 4) Witam. Dziś rano miałem kolizję. Jadę drogą GłÓWNĄ, wyjeżdżam na pagórek po czym z niego zjeżdżam, i za pagórkiem w odległości 50-100 metrów ukazuje...
§ kiedy zachodzi nieważność postępowania sądowego? (odpowiedzi: 0) Proszę o pomoc i wskazanie podstaw prawnych do uznania postępowania sądowego za nieważne. Poniżej opisuję zaistniały problem. Postępowanie sądowe...
§ wypadek motocyklisty podczas omijania samochodów- czyja wina? (odpowiedzi: 23) witam! mój narzeczony miał wypadek na motocyklu. ale od początku opis: do zamkniętego przejazdu kolejowego stał sznur samochodów.droga...