Source: https://www.rozwodowy.pl/jesli_rozwod_to_tylko_z_orzeczeniem_o_winie,368,p.html
Timestamp: 2019-06-25 03:49:34+00:00
Document Index: 14683096

Matched Legal Cases: ['art. 57', 'art. 57', 'art. 56', 'art. 60', 'art. 60', 'art. 135']

Patrycjusz Miłaszewicz • Opublikowane: 2016-03-20
Tytułem wstępu chciałbym wskazać, jakie muszą zostać spełnione przesłanki, aby skutecznie ubiegać się o orzeczenie rozwodu.
Mając przywołane przepisy na uwadze, wyjaśnić trzeba, że aby móc ubiegać się o rozwiązanie małżeństwa przez rozwód, nie wystarczy wystąpienie okoliczności braku zadowolenia z małżeństwa, czy ustania uczucia między małżonkami, albowiem należy wykazać, iż pomiędzy małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia.
W kwestii powództwa o rozwiązanie małżeństwa przez rozwód istotna jest treść art. 57 K.r.io., zgodnie z którym:
„1. Orzekając rozwód sąd orzeka także, czy i który z małżonków ponosi winę rozkładu pożycia” (art. 57 § 1).
2. Jednakże na zgodne żądanie małżonków sąd zaniecha orzekania o winie. W tym wypadku następują skutki takie, jak gdyby żaden z małżonków nie ponosił winy.”
Wspomniał Pan, że żona nie chciała zgodzić się na rozwód, a zatem niżej wskazuję na w mojej ocenie pomocne orzeczenie, którego treść może się Panu przydać na etapie procesu. Otóż w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 2002 r., (sygn. akt IV CKN 1192/00), sąd podkreślił, iż „celem rozwodu jest eliminacja szkody, jaką z punktu widzenia społecznego byłoby utrzymywanie formalnych związków małżeńskich, w sytuacji gdy małżeństwo faktycznie nie istnieje i nie ma szans na jego dalsze funkcjonowanie. Szkodliwość utrzymywania się takiego stanu rzeczy wiąże się między innymi z dalszym antagonizowaniem pozostających w konflikcie małżonków i ich bliskich (także ich dorosłych dzieci), będącym źródłem i ich zachowań uznawanych za niepożądane w ujęciu powszechnie akceptowanych reguł postępowania. Z tego punktu widzenia interes społeczny przemawiać może za rozwiązaniem małżeństwa, gdy usuwa to źródło konfliktu i prowadzi do społecznie aprobowanej zmiany postaw małżonków, w następstwie zmiany ich sytuacji życiowej i osobistej”.
Nadto kontynuując wątek braku zgody małżonka na rozwiązanie małżeństwa, chciałbym zwrócić Pana uwagę na uzasadnienie wyroku z dnia 21 listopada 2002 r., (sygn. akt III CKN 665/00), w którym Sąd Najwyższy podał przykłady sytuacji, kiedy odmowa zgody małżonka niewinnego jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. I tak, odmowa zgody jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego gdy odmowa zgody na rozwód:
1) służy już tylko chęci zamanifestowania określonej przewagi nad małżonkiem domagającym się rozwodu i przeszkodzenia w ułożeniu sobie przez niego życia osobistego;
2) jeżeli przyczyną odmowy jest poczucie zagrożenia w dotychczasowej sferze bytowej – samo ryzyko wszczęcia postępowania o podział majątku dorobkowego nie może być uznane za okoliczność, z powodu której małżonek niewinny mógłby skutecznie sprzeciwić się orzeczeniu rozwodu;
3) jeżeli od poprzedniej sprawy, zakończonej oddaleniem powództwa, nastąpił znaczny upływ czasu, który zdaniem SN, „niekiedy w stopniu znacznym osłabia siłę tych emocji, wręcz je eliminuje, oraz, że małżonek niewinny odzyskuje równowagę psychiczną i poczucie własnej wartości mimo świadomości ustania więzi z dotychczasowym partnerem życiowym wywołującej poczucie opuszczenia czy osamotnienia”.
Należy podkreślić, że stosując art. 56 § 3 K.r.io., sąd powinien ocenić odmowę zgody na rozwód „w danych okolicznościach”, czyli w okolicznościach konkretnego małżeństwa. Powyższe oznacza, iż podobne okoliczności odmowy zgody w przypadku jednego małżeństwa mogą zostać uznane za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, a w przypadku drugiego małżeństwa już nie.
Jeżeli chodzi o świadczenie alimentacyjne po orzeczeniu rozwiązania małżeństwa przez rozwód, to na uwagę zasługuje art. 60 K.r.io., którego wyciąg zamieszczam niżej:
Analiza powyższego przepisu wskazuje na znaczne różnice pomiędzy np. orzeczeniem rozwodu bez orzekania o winie, a orzeczeniem rozwodu z wyłącznej winy małżonka. Jeżeli chodzi o pierwszy przypadek, to Pana żona mogłaby zasadnie żądać alimentów gdyby znalazła się w niedostatku, a zatem w stanie, w którym posiadane przez żonę środki nie są dostateczne do samodzielnego utrzymania się, przy czym do przyjęcia tego niedostatku nie jest konieczne ustalenie, że żona nie posiada w ogóle żadnych środków do życia.
W drugiej sytuacji, a zatem gdyby orzeczono rozwiązanie małżeństwa przez rozwód z wyłącznej Pana winy, tak jak żąda tego żona, to mogłaby domagać się alimentów, gdyby orzeczenie rozwodu pogorszyło jej sytuację materialną (art. 60 § 2 K.r.io.) Zatem nie musi to być stan niedostatku, a stan pogorszenia sytuacji materialnej na skutek orzeczenia rozwodu.
Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, iż to rzeczą sądu będzie porównanie stanu majątkowego, który istniał gdy małżonkowie trwali we wspólnym pożyciu ze stanem po orzeczeniu rozwodu, przy czym sąd stosować będzie art. 135 § 1 K.r.io., zgodnie z którym: „Zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego”.
Jak wynika z przedstawionych wyżej przepisów, możliwe jest orzeczenie alimentów na rzecz żony w Pana przypadku i z tym należy się liczyć, jednakże w pierwszej kolejności sąd musi zdecydować o winie, by następnie móc odnieść się do żądania alimentacyjnego Pana żony.