Source: https://www.rp.pl/artykul/61254-Jak-samorzady-weryfikuja-kwalifikacje-swoich-pracownikow-.html
Timestamp: 2018-11-14 20:25:10+00:00
Document Index: 43300342

Matched Legal Cases: ['Art. 4', 'art. 17', 'art. 3', 'art. 17', 'art. 177', 'art. 27', 'art. 17', 'art. 17']

Jak samorządy weryfikują kwalifikacje swoich pracowników - Samorząd - rp.pl
Aktualizacja: 10.10.2007, 14:08
Jak samorządy weryfikują kwalifikacje swoich pracowników
Co się stanie, gdy pracownik odwoła się od negatywnej oceny do kierownika jednostki go zatrudniającej, a ten uwzględni odwołanie? Czy to znaczy, że ocena jest zadowalająca? Rozporządzenie z 13 marca tego nie precyzuje. Poniżej dalsza część artykułu
Chodzi o rozporządzenie z 13 marca br. w sprawie sposobu i trybu dokonywania ocen kwalifikacyjnych pracowników samorządowych. Weszło ono w życie 7 kwietnia, wprowadzając nowy model sprawdzania kompetencji i przydatności około 200 tys. urzędników i innych pracowników mianowanych. W rozporządzeniu nic nie ma o tym, jak traktować uwzględnienie odwołania od oceny. Jednak zdrowy rozsądek podpowiada, by uznać je za równoznaczne z oceną zadowalającą. Inaczej postępowanie odwoławcze od oceny nie miałoby sensu.
Do kogo ma się odwołać od negatywnej oceny dyrektor szkoły zatrudniony na podstawie mianowania? Dyrektor szkoły jest w rozumieniu przepisów kierownikiem samorządowej jednostki organizacyjnej. Ustawa o systemie oświaty dopuszcza zarówno że dyrektor szkoły jest też w niej nauczycielem, jak i że nie jest. W tym pierwszym wypadku jego stosunek pracy nie podlega ustawie o pracownikach samorządowych (i zawartemu tam systemowi ocen), ale Karcie nauczyciela. W drugim dyrektor choć formalnie jest pracownikiem szkoły, podlega przepisom ustawy o pracownikach samorządowych. Czynności z zakresu prawa pracy dokonuje wobec niego wójt czy starosta. Uważam, że ten podmiot rozpatruje również odwołania od ocen. Art. 4 ust. 4 ustawy o pracownikach samorządowych (dalej: ustawa) ma tu – jak sądzę – pierwszeństwo przed art. 17 ust. 3 tej ustawy, bowiem w przeciwnym razie dyrektor sam rozpatrywałby własne odwołanie. Czy wyższe stanowiska urzędnicze, wymienione w rozporządzeniu o warunkach wynagradzania samorządowców, też podlegają okresowym ocenom?Uważam, że wyższe stanowiska urzędnicze zachowują status urzędniczych. Wynika to choćby z art. 3 ust. 4 ustawy, poświęconego kwestiom kwalifikacji. Byłoby zresztą zupełnie nielogiczne i niezgodne z intencją ustawodawcy, aby ocenom podlegały osoby na mniej odpowiedzialnych stanowiskach, a nie podlegali urzędnicy wyższego szczebla (wyjąwszy jedynie nielicznych mianowanych). Jeśli osoba zostanie zwolniona z pracy z powodu dwukrotnej negatywnej oceny, to czy może się odwoływać do sądu? Jeśli tak, to do jakiego i w jakim terminie? Każda osoba zwolniona z pracy może odwołać się do sądu w trybie, który jest taki sam także wtedy, gdy przyczyną zwolnienia jest druga negatywna ocena kwalifikacji. Uważam natomiast, że istnieje również możliwość zaskarżenia do sądu negatywnej oceny po wyczerpaniu określonego w art. 17 ust. 3 ustawy trybu odwoławczego. Argumenty za tym poglądem są takie same jak te, które przemawiają za dopuszczalnością odwołania się do sądu od ukarania karą dyscyplinarną, wynikają z art. 177 konstytucji (prawo do sądu). Negatywna ocena jest taką samą okolicznością o doniosłości prawnej, jak kara dyscyplinarna. Proszę zauważyć, że w sprawach dyscyplinarnych przyznano prawo do sądu, jeszcze zanim powstał przepis art. 27a ustawy. Nie rozumiem jednego: nowy model ocen kadr samorządowych wprowadzono w celu stworzenia wyspecjalizowanej elity. Mają ją głównie stanowić urzędnicy. Skoro funkcje urzędnicze funkcjonują w strukturach gminnych od 1990 r., to dlaczego poddaje się ich okresowym ocenom dopiero teraz?Z powodu błędu, jaki popełnił prawodawca u zarania tworzenia ustawy. Polegał on na poświęceniu większości regulacji wyłącznie pracownikom mianowanym przy równoczesnym ustaleniu bardzo skromnej ich grupy. Na podstawie mianowania są bowiem zatrudniane wyłącznie te osoby, które gmina wymieni w statucie jako obsadzane w tym trybie. Sytuacja pogorszyła się jeszcze w 1998 r., kiedy to w ogóle nie przewidziano pracowników mianowanych w samorządach powiatowym i wojewódzkim. Nowelizacja art. 17 ustawy z października ubiegłego roku rozszerzyła oceny okresowe również na wszystkie stanowiska urzędnicze. Zasadniczo jest to krok w dobrym kierunku. Szkoda tylko, że tak dużo czasu upłynęło między datą jej wejścia w życie (10 października 2006 r.) a wydaniem rozporządzenia wykonawczego do art. 17 ust. 6. W okresie tym nie można było bowiem dokonywać ocen ani na starych, ani już na nowych zasadach.