Source: https://www.spolkowy.pl/odpowiedzialnosc_czlonkow_zarzadu_za_zobowiazania_spolki_z_oo_wobec_zus,55,p.html
Timestamp: 2019-05-22 10:56:05+00:00
Document Index: 37194034

Matched Legal Cases: ['art. 299', 'art. 299', 'art. 299', 'art. 299', 'art. 299', 'art. 151', 'art. 151', 'art. 299', 'art. 299', 'art. 492', 'art. 21', 'art. 11', 'art. 293', 'art. 299', 'art. 299', 'art. 299', 'art. 299', 'art. 299', 'art. 299', 'art. 116', 'art. 31', 'art. 116', 'art. 116', 'SA/Gd ', 'SA/Gd ', 'SA/Gd ']

Odpowiedzialność członków zarządu za zobowiązania spółki z o.o. wobec ZUS
Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2014-10-20
Jestem członkiem zarządu spółki z o.o., która ma znaczne zaległości płatnicze wobec ZUS. Przygotowuję wniosek o upadłość. Czy w przypadku, gdy środki spółki w trakcie przeprowadzenia postępowania upadłościowego nie wystarczą na pokrycie zobowiązań wobec ZUS, to ZUS ma prawo egzekwować należności bezpośrednio od członków zarządu? Jeżeli sąd odrzuci wniosek o upadłość, czy ZUS może dochodzić swoich należności bezpośrednio od członków zarządu?
Zgodnie z art. 299 Kodeksu spółek handlowych:
§ 2. Członek zarządu może się uwolnić od odpowiedzialności, o której mowa w § 1, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe, albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło nie z jego winy, albo że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcia postępowania układowego wierzyciel nie poniósł szkody”.
Przesłanki solidarnej odpowiedzialności członków zarządu za zobowiązania spółki, przewidzianej w art. 299 § 1, są tylko dwie: pierwsza – że istnieje niezaspokojone zobowiązanie spółki, a druga – że egzekucja prowadzona przeciwko spółce okazała się bezskuteczna. Wierzyciel nie musi wykazywać, iż wyczerpał wszelkie możliwe sposoby egzekucji. Ponoszenie odpowiedzialności przez członków zarządu nie jest także uwarunkowane tym, aby bezskuteczność egzekucji została formalnie stwierdzona z inicjatywy wierzyciela występującego z powództwem. Ustalenie przesłanki bezskuteczności egzekucji może nastąpić na podstawie każdego dowodu wskazującego, że spółka nie ma majątku, który pozwalałby na zaspokojenie wierzyciela – może być to np. postanowienie sądu o oddaleniu wniosku o ogłoszenie upadłości z tego powodu, że majątek spółki nie wystarcza nawet na koszty postępowania, bilans spółki, z którego wynika, że nie ma ona majątku wystarczającego na zaspokojenie wierzyciela, postanowienie o bezskutecznym umorzeniu egzekucji uzyskane przez innego wierzyciela.
W wyroku z 14 lutego 2003 r. (IV CKN 1779/00, LexPolonica nr 362954, OSNC 2004, nr 5, poz. 76) Sąd Najwyższy stwierdził: „Wymaganie bezskuteczności egzekucji do całego majątku spółki (por. np. wyrok SN z 19 stycznia 2000 r., II CKN 682/98, LexPolonica nr 396166) nie może być rozumiane schematycznie; nie ma potrzeby kierowania egzekucji do tych składników majątku spółki, z których uzyskanie zaspokojenia jest w istniejących okolicznościach nierealne” (zob. glosa aprobująca ten pogląd autorstwa A. Karolaka, Pr. Spółek 2004, nr 4, s. 55).
Przepis 299 § 1 K.s.h. wymaga jedynie wykazania bezskuteczności egzekucji za pomocą dostępnych i przekonujących środków dowodowych. Bezskuteczność egzekucji do całego majątku nie może być tu uznana za wyłączny środek dowodowy.
Słusznie zatem Sąd Najwyższy w wyroku z 26 czerwca 2003 r. (V CKN 416/01, LexPolonica nr 365457, OSNC 2004, nr 7-8, poz. 129) wskazał, że jeśli egzekucja była prowadzona tylko z części majątku spółki, można – po jej ukończeniu – przyjąć, że okazała się bezskuteczna w rozumieniu art. 299 § 1, jeżeli z okoliczności wynika, iż także pozostały majątek spółki nie daje realnych podstaw do przyjęcia, że pozwoli on na uzyskanie zaspokojenia („Rzeczpospolita” z 28 kwietnia 2004 r.; zob. też powołany już wyrok SN z 14 lutego 2003 r., IV CKN 1779/00, LexPolonica nr 362954).
Natomiast nie uzasadnia odpowiedzialności członka zarządu spółki na podstawie art. 299 sytuacja, gdy wierzyciel nie uzyskuje zaspokojenia ze względu na zaniechanie podjęcia egzekucji przeciwko spółce w stosownym czasie (tak: SN w wyroku z 24 czerwca 2004 r., III CK 107/03, LexPolonica nr 367438, Biul. SN 2005, nr 1, s. 44-45).
Dodatkowo należy zaznaczyć, iż z faktu, że członek zarządu jest jednocześnie wspólnikiem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, nie wynika jego zwolnienie z odpowiedzialności na podstawie art. 299 § 1 przez normę zawartą w art. 151 § 4, stanowiącą, że wspólnik nie odpowiada za zobowiązania spółki. W wyroku z 14 lutego 2003 r., IV CKN 1779/00, LexPolonica nr 362954, Sąd Najwyższy trafnie orzekł: „Przepis art. 151 § 4 k.s.h. nie wyłącza przewidzianej w art. 299 § 1 k.s.h. odpowiedzialności w stosunku do członków zarządu, będących zarazem wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością”.
Zgodnie z art. 299 § 2 K.s.h. pozwany członek zarządu może się uwolnić od osobistej odpowiedzialności (całym swoim majątkiem) za niezaspokojone zobowiązania spółki, gdy wykaże:
że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe – przesłanka ta (jak i zresztą następne) jest częściowo niedostosowana do aktualnego stanu prawnego, gdyż nie obowiązuje już prawo o postępowaniu układowym z 24 października 1934 r., przesłanka wszczęcia postępowania układowego zaś nie może dotyczyć postępowania naprawczego określonego w art. 492 i n. Pr.up.n., gdyż przepisy tej ustawy nie przewidują żadnego terminu wszczęcia postępowania naprawczego (obecnie chodzi zatem o obowiązek zgłoszenia we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości – zarówno obejmującej likwidację majątku upadłego, jak i z możliwością zawarcia układu; obowiązek ten, zgodnie z art. 21 ust. 1 Pr.up.n., powinien być wykonany w ciągu dwóch tygodni od dnia zaistnienia podstaw prawnych do ogłoszenia upadłości, które wskazuje art. 11 Pr.up.n.),
że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez winy członka zarządu – członka zarządu usprawiedliwia wykazanie, że nie można mu przypisać braku należytej staranności przy uwzględnieniu zawodowego miernika staranności (argument z art. 293 § 2 K.s.h.), pomimo że nie zgłosił wniosku w wymaganym terminie. Przesłankami ekskulpującymi mogą być np. niezawiniona nieobecność członka zarządu (dłuższy wyjazd, przewlekła choroba) w czasie, gdy zaistniały przesłanki upadłości, a także brak kontaktu ze sferą finansów i księgowości spółki wynikający z wewnętrznego podziału zadań i kompetencji w zarządzie, jeśli dany członek zarządu nie został poinformowany o grożącej niewypłacalności przez członka zarządu pełniącego funkcję dyrektora finansowego; przykładowo członek zarządu będący dyrektorem ds. produkcji nie musi wiedzieć o grożących przesłankach niewypłacalności, trudno natomiast byłoby w ten sposób ekskulpować się prezesowi zarządu spółki, który z racji swej funkcji ma obowiązek pieczy nad całością spraw spółki,
że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości wierzyciel nie poniósł szkody – brak szkody należy przyjąć, jeżeli pozwany wykaże, że w postępowaniu upadłościowym wierzyciel i tak nie mógłby otrzymać zaspokojenia, tj. że zobowiązanie nie zostałoby pokryte z majątku spółki nawet wówczas, gdyby zgłoszono upadłość w przepisanym terminie, zaniechanie tego zgłoszenia nie wyrządziło więc wierzycielowi szkody. Wbrew pozorom, trudno jest dokonać skutecznej ekskulpacji z powołaniem się na tę przesłankę, gdyż mowa tutaj o związku hipotetycznym („co by było gdyby”); w zasadzie wyłącznie wtedy, gdy pozwany wykaże, że w chwili, gdy należało zgłosić spółkę do upadłości, spółka nie miała już żadnego „wolnego” majątku, który mógłby służyć zaspokojeniu wierzyciela, będzie można mówić o skutecznej ekskulpacji.
Sąd Najwyższy przyjął, że wśród niewyegzekwowanych od spółki zobowiązań należy wyodrębnić te, które powstały już po zgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości – i to także wtedy, gdy wniosek pochodził nie od zarządu, ale od innego wierzyciela.
W odniesieniu do tych wierzytelności, które powstały już po zgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości, odpowiedzialność członków zarządu jest w zasadzie zawsze wyłączona (tak: Sąd Najwyższy w powoływanym już wyroku z 14 lutego 2003 r., IV CKN 1779/00, LexPolonica nr 362954).
Natomiast w uchwale z 25 listopada 2003 r. (III CZP 75/03, LexPolonica nr 365037, Pr. Spółek 2004, nr 6, s. 58) Sąd Najwyższy przyjął, że odpowiedzialność członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przewidziana w art. 299 § 1 obejmuje także jej zobowiązania powstałe dopiero po spełnieniu się przesłanek do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Pomiędzy tymi poglądami Sądu Najwyższego nie ma sprzeczności, gdyż łącznie odczytane prowadzą do konkluzji, że zarząd odpowiada na podstawie art. 299 § 1 m.in. za zobowiązania powstałe w okresie pomiędzy spełnieniem się przesłanek do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości a zgłoszeniem spółki do upadłości.
Stosownie do utrwalonego poglądu Sądu Najwyższego, odpowiedzialność określoną w art. 299 § 1 ponoszą osoby, które były członkami zarządu w czasie istnienia zobowiązania, a ściślej – w czasie istnienia podstawy tego zobowiązania, a więc zakresem odpowiedzialności objęte są także zobowiązania jeszcze niewymagalne w okresie sprawowania przez daną osobę funkcji w zarządzie (zob. SN w uzasadnieniu uchwały z 28 lutego 2008 r., III CZP 143/07, LexPolonica nr 1843523, OSNC 2009, nr 3, poz. 38; patrz też: wyroki SN z 11 lutego 2010 r., I CSK 269/09, LexPolonica nr 2438715, „Glosa” 2011, nr 2, s. 7-8 i z 25 lutego 2010 r., V CSK 248/09, LexPolonica nr 2309303, OSNC 2010, nr 10, poz. 141).
Stanowisko powyższe należy jednakże uzupełnić o tezę, że jeżeli członek zarządu przestał pełnić swą funkcję zanim zobowiązanie spółki stało się wymagalne, a później (w okresie jego wymagalności) nie zostało ono zaspokojone i egzekucja okazała się bezskuteczna, to taki członek zarządu - jeżeli nowy zarząd nie zgłosił spółki do upadłości w przepisanym terminie – zawsze może się ekskulpować, wskazując, iż niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki nastąpiło bez jego winy: skoro nie był on już członkiem zarządu, to nie można mu przypisać winy za zaniechanie zgłoszenia spółki do upadłości przez nowy zarząd. Nie ma natomiast znaczenia, czy dany członek zarządu był wpisany do rejestru, wpis ma bowiem charakter deklaratoryjny (wyrok SN z 28 września 1999 r., II CKN 608/98, LexPolonica nr 344214, OSNC 2000, nr 4, poz. 67).
Za błędny natomiast należy uznać pogląd Sądu Najwyższego, że odwołanie członka zarządu nieujawnione w rejestrze nie zwalnia go z odpowiedzialności z art. 299 § 1 (wyrok z 4 kwietnia 2000 r., V CKN 10/00, LexPolonica nr 347718, OSNC 2000, nr 12, poz. 219). Skoro bowiem wpis do rejestru nie decyduje o tym, czy ktoś jest, czy nie jest członkiem zarządu, nie sposób przyjąć, że o odpowiedzialności osoby, której mandat wygasł, ma decydować to tylko, że nadal figuruje w rejestrze.
Odpowiedzialność przewidziana w art. 299 § 1 dotyczy osób rzeczywiście pełniących funkcję w zarządzie i jeszcze nieodwołanych. Bez znaczenia jest to, że pełniący funkcję członek zarządu nie został wpisany do rejestru, oraz to, że niepełniący już funkcji w zarządzie jego były członek nie został wykreślony z rejestru.
W tym miejscu należy stwierdzić, że art. 299 K.s.h dotyczy wyłącznie zobowiązań prywatnoprawnych spółki. O zakresie odpowiedzialności członków zarządu za zobowiązania publicznoprawne rozstrzyga art. 116 Ordynacji podatkowej.
Pana zobowiązania mają charakter publicznoprawny, gdyż dotyczą zaległych składek wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Zgodnie z art. 31 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych do należności z tytułu składek stosuje się odpowiednio artykuły ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa.
Przepisy te dotyczą solidarnej odpowiedzialności osób trzecich za zaległości danego podmiotu. Najistotniejszą regulację w tym względzie zawiera art. 116 OrdPU. Stanowi on, iż za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu. Solidarność oznacza w tym wypadku, iż wierzyciel – w tym wypadku ZUS – jest uprawniony do dochodzenia zaległych składek – według swego wyboru – od jednego, kilku lub wszystkich członków zarządu. Również kwota, jakiej będzie on dochodził, może być różna w odniesieniu do poszczególnych członków organu zarządzającego.
Do zaktualizowania tej odpowiedzialności konieczne jest wystąpienie łącznie następujących dwóch okoliczności:
egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna,
nie wskazuje mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości spółki w znacznej części.
Sposób sformułowania przepisu art. 116 OrdPU sprawia, iż to na członku zarządu spoczywa obowiązek wykazania okoliczności zwalniających go ewentualnie z odpowiedzialności.
Należy podkreślić, że odpowiedzialność członka zarządu jest niezależna od tego, czy zadłużenie spółki jest zawinione przez zarząd, czy też powstało z przyczyn leżących po stronie innych organów spółki, jej wspólników lub z przyczyn obiektywnych (zob. wyrok SN z 19.2.2008 r., II UK 100/07, niepubl.). Natomiast wykazanie przesłanek zwalniających członka zarządu lub byłego członka zarządu od odpowiedzialności za zaległości składkowe spółki obarcza członka lub byłego członka zarządu, a nie organ ubezpieczeń społecznych (zob. wyrok SN z 14.5.2008 r., II UK 283/07, niepubl.).
Przyjmuje się, że bezskuteczność egzekucji ma miejsce wówczas, gdy egzekucja dotyczyła całego ujawnionego za pomocą odpowiednich procedur majątku spółki, a wierzyciel wyczerpał wszelkie sposoby egzekucji, jednak cel egzekucji – jakim jest wyegzekwowanie wszystkich zaległości, nie został osiągnięty (zob. wyrok WSA w Gdańsku z 13.1.2009 r., I SA/Gd 665/08, niepubl. oraz wyrok WSA w Gdańsku z 8.4.2008 r., I SA/Gd 167/08, niepubl.), nie ma jakichkolwiek wątpliwości, iż nie zachodzi żadna możliwość zaspokojenia egzekwowanej wierzytelności z jakiejkolwiek części majątku spółki.
Przedstawiona interpretacja spełnia przy tym funkcję gwarancyjną, zabezpieczającą osobę trzecią przed przedwczesnym i nieuzasadnionym orzeczeniem jej odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki (zob. wyrok WSA w Gdańsku z 27.1.2009 r., I SA/Gd 658/08, niepubl.). Natomiast stwierdzenie bezskuteczności egzekucji ustala się na podstawie każdego prawnie dopuszczalnego dowodu (zob. uchwała NSA z 8.12.2008 r., II FSP 6/08, Monitor Podatkowy Nr 7/2009).
W ocenie Sądu Najwyższego dla stwierdzenia istnienia bezskuteczności egzekucji toczącej się wobec spółki z o.o., ZUS nie musi prowadzić odrębnego postępowania egzekucyjnego, wystarczające jest wzięcie udziału w postępowaniu upadłościowym, które nie doprowadziło do zaspokojenia wierzyciela. ZUS nie mógł bowiem w trakcie toczącego się postępowania upadłościowego przeprowadzić odrębnej egzekucji ze wskazanego przez zarząd majątku spółki.
Przesłanki odpowiedzialności na gruncie przepisów K.s.h. i ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych praktycznie się pokrywają, dlatego rozważania dotyczące tych obu regulacji można stosować odpowiednio.
Reasumując, powyższe wywody i przesłanki odpowiedzialności członków zarządu, należy stwierdzić, że zarówno w przypadku, gdy Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie zaspokoi się w postępowaniu upadłościowym z majątku spółki z o.o. albo wniosek o upadłość zostanie oddalony, będzie zachodziła odpowiedzialność członków zarządu spółki kapitałowej. Dla Pana jako członka zarządu jedyną możliwością uchronienia się od odpowiedzialności całym swoim majątkiem za te zobowiązania jest wykazanie przesłanek wyłączających tą odpowiedzialność, o których wspominałem powyżej.
Proszę być przygotowanym do ewentualnego postępowania wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, gdyż instytucja ta z pewnością wystąpi na drogę postępowania sądowego, gdy do samego końca nie zaspokoi swoich należności.
Prezes spółki z o.o. a odpowiedzialność majątkowa
Dostałem od właścicieli spółki z o.o. propozycję objęcia 10% udziałów w spółce wraz z funkcją prezesa zarządu. Wiem, że prezes może zostać pociągnięty do odpowiedzialności majątkiem prywatnym za zobowiązania spółki. Chciałbym się zabezpieczyć na taką ewentualność i zawrzeć, czy to w akcie notarialnym, czy to w uchwale powołującej mnie na członka zarządu, zapisy wyłączające moją odpowiedzialność za ewentualne zobowiązania. Czy istnieje i w jakiej formie możliwość zabezpieczenia mnie na wypadek problemów finansowych spółki?
Jak zamienić dopłaty na udziały w spółce z o.o.?
Spółka z o.o. ma czworo wspólników, którzy mają po 25% udziałów. W zeszłym roku po uchwale dokonaliśmy dopłaty do spółki po 100 tys. zł każdy wspólnik (łącznie 400 tys. zł) Rok 2013 spółka zakończyła stratą 50 tys. zł. Obecnie jest strata 20 tys. zł. Chcemy dokonać konwersji dopłat na udziały w spółce. Czy taka zamiana jest możliwa i na jakiej podstawie prawnej?
Zaciąganie zobowiązań przez spółkę z o.o. z jedynym udziałowcem
Jestem 100% udziałowcem spółki z o.o., ale nie pełnię w niej żadnych funkcji, ani nie jestem w niej zatrudniony. Nowy kontrahent przy zawieraniu kontraktu ze spółką zażądał ode mnie jako jedynego udziałowca zgody w formie uchwały na realizację kontraktu. Uzasadnia to tym, że kontrakt przewyższa wysokość kapitału zakładowego spółki. Chciałbym wiedzieć, co taka zgoda na zaciągnięcie zobowiązania przez spółkę oznacza dla mnie jako jedynego udziałowca?
Czy trzeba godzić się na urlop bezpłatny pracownika? Ograniczenie praw rodzicielskich ojcu mieszkającemu za granicą Zgodne przekazanie udziałów w spadku bez obowiązku spłat lub dopłat Badania kontrolne po zwolnieniu lekarskim Korzystniejsze przeliczenie emerytury Oferta pracy w firmie zagranicznej Uprawnienia i obowiązki użytkownika wieczystego Czy należy wystosować pismo do uczelni?