Source: http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2013/04/sadowe-pozwy-kiedy-emeryci-odzyskaja.html
Timestamp: 2018-03-22 02:19:55+00:00
Document Index: 90553759

Matched Legal Cases: ['art 103', 'Art. 136', 'art. 136', 'art.136', 'art 28', 'art 103', 'art. 103', 'art 77']

Zawieszenie emerytury: Sądowe pozwy. Kiedy emeryci odzyskają swoje pieniądze?
Sądowe pozwy. Kiedy emeryci odzyskają swoje pieniądze?
Artykuł ze strony: Gazeta.pl Kraków
30 tys. emerytów w kraju czeka na zwrot zawieszonych niezgodnie z prawem świadczeń. W Krakowie składają sądowe pozwy. Rząd jednak zapewnia, że pieniądze zwróci.
- Emerytura to pieniądze, które mi się należą, na które pracowałem całe życie. Tymczasem politycy bezprawnie mi je zabrali. Tylko dlatego, że jestem zdrowy i chcę robić coś pożytecznego, a nie siedzieć bezczynnie w domu - denerwuje się pan Stanisław z Krakowa. O odzyskanie zawieszonej przez rząd emerytury walczy od listopada 2012 r. Do tej pory bezskutecznie.
W 2009 roku Ministerstwo Pracy pod kierownictwem Jolanty Fedak pozwoliło osobom, które osiągnęły wiek emerytalny, jednocześnie pracować w dotychczasowym zakładzie pracy i pobierać emeryturę. Z takiej możliwości skorzystał m.in. pan Stanisław. Dwa lata później jednak ta sama minister zakazała łączenia pensji z emeryturą. - I ja, i wielu moich kolegów z pracy stanęliśmy przed wyborem: albo praca, albo emerytura. Teoretycznie mogliśmy zwolnić się np. na jeden dzień, ale w praktyce wiadomo było, że nie zostaniemy zatrudnieni na dotychczasowych zasadach. Wszyscy wybraliśmy pracę - opowiada pan Stanisław. Razem z nim w całej Polsce taką decyzję podjęło ok. 30 tys. emerytów. Rząd zawiesił im wypłacanie emerytur w październiku 2011 r.
Batalia o odzyskanie zaległych pieniędzy
Zawieszenie trwało 13 miesięcy. W listopadzie 2012 r. Trybunał Konstytucyjny uznał ustawę za niekonstytucyjną. ZUS odwiesił emerytury. Jednocześnie emeryci rozpoczęli batalię o odzyskanie zaległych pieniędzy. Do dziś to się nie udało. W przypadku pana Stanisława chodzi o ok. 25 tys. zł. Plus odsetki. - Od listopada odbijam się od ściany. Pisma, telefony, wizyty w ZUS nie przynoszą rezultatów. Wciąż w pismach od urzędników czytam albo o późniejszym terminie rozpatrzenia sprawy, albo o "niejednoznacznych stanowiskach interpretacyjnych w sprawie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego" - denerwuje się mężczyzna.
Oficjalnie ZUS twierdzi, że "wyrok TK wywiera skutki prawne od dnia ogłoszenia - czyli na przyszłość, dodatkowo ani sentencja wyroku, ani jego uzasadnienie nie odnosi się do kwestii wypłaty wyrównania za okres wcześniejszy, dlatego ZUS nie widzi podstaw do jego wypłacenia" - czytamy w piśmie przesłanym przez Annę Szaniawską, rzeczniczkę prasową ZUS.
Prof. Zbigniew Ćwiąkalski, były minister sprawiedliwości, nie ma jednak wątpliwości, że przepis ustawy nie stał się niekonstytucyjny w dniu ogłoszenia go przez TK niezgodnym z prawem, ale w dniu jego wejścia w życie, czyli w 2011 r. - Na to powinni powoływać się emeryci w sądzie. W mojej opinii mają duże szanse na wygraną - mówi prof. Ćwiąkalski.
Prawo do wypłaty
Niektórym już się udało. Swoje sukcesy opisują na emeryturazawieszenie.blogspot.com.
Inni, jak pan Stanisław, zapowiadają, że pójdą do sądu. - Zdecydowałem się na to po ostatniej opinii ZUS, w której odmówiono uchylenia decyzji o zawieszeniu emerytury. To poniżające. Zmusza się nas, żebyśmy sądzili się o własne pieniądze. ZUS gra na zwłokę i sądzi, że jako ludzie starsi przestraszymy się całej tej papierkowej roboty, rozpraw, chodzenia po sądach - mówi pan Stanisław.
Tymczasem Ministerstwo Pracy, które przez długi czas uchylało się od odpowiedzi na temat zaległych emerytur i o opinię poprosiło Rządowe Centrum Legislacji, postanowiło właśnie, że przygotuje ustawę, która pozwoli wypłacić emerytom zawieszone świadczenia. - Analiza stanowiska RCL wskazuje, że osobom zainteresowanym przysługuje prawo do wypłaty zawieszonej emerytury od dnia ogłoszenia wyroku TK w Dzienniku Ustaw. Jednocześnie RCL stwierdziło, że możemy podjąć działania legislacyjne niwelujące negatywne skutki niekonstytucyjnych regulacji. Dostaliśmy właśnie zielone światło od Zespołu ds. Programowania Prac Rządu i zaczynamy pracę nad ustawą, która umożliwi wypłatę zawieszonych emerytur - tłumaczy
Janusz Sejmej, rzecznik MPiPS.
Ustawa w powijakach
Ministerstwo poprosiło już ZUS o dokładne dane: jaka kwota będzie do zwrotu i ilu osobom należą się pieniądze. Na razie nie wiadomo, co z ewentualnymi odsetkami. Nie wiadomo też, kiedy projekt ustawy wejdzie pod obrady. - Trudno mówić na razie o szczegółach - mówi Sejmej.
Trudno mówić też o szczegółach decyzji senackiej komisji ustawodawczej, która w środę postanowiła, że przygotuje ustawę analogiczną do ustawy MPiPS. Ustawa senatorów, choć może pozwolić na szybszy zwrot świadczeń (podobnie jak plany ministerstwa), jest na razie w powijakach, a odpowiedzi, czy zwrot zaległych emerytur wytrzyma budżet, nie ma.
Co na to sami emeryci? - Mamy nadzieję, że dożyjemy dnia, w którym posłowie i senatorowie oddadzą nam nasze pieniądze - mówią.
Autor: Zyzka o 22:58:00
Anonimowy 17 kwietnia 2013 23:45
Lewajcie rzad zus idcie do TRYBYNALU EUROPEJSKKIEGO w naszej polityce jest ,,magiel ,, powiedzial upil sie ??/ a nie gospodarka a FOTELE !!!!! spokojnie w EPCz sa odszkodowania to jedno a wybory to drugie pozdrawiam przyaciel
Anonimowy 18 kwietnia 2013 07:38
czy w rządzie też zawiesili emerytury bo przecież dostają różne platności słyszalam że nie może to dla nich byly te pieniądze
Tak , to dobre pytanie. Myśle , że artykuł 103a i 28 dotyczy wszystkich obywateli (równych wobec Konstytucji RP)?
Krysia S 18 kwietnia 2013 19:35
Jeżeli chodzi o art 103a i 28 dotyczy wszystkich TYLKO NIE ZŁODZIEJA I MAFII taka jest przykra prawda. Pozdrawiam Krysia
andrzej f 18 kwietnia 2013 08:51
tu wlaśnnie widać jak są równi i równiejsi wobec prawa , poslom i senatorą nie zawiesili emerytury,na takich samych zasadach jak wszyscy uzyskali te prawo
Anonimowy 18 kwietnia 2013 09:12
Własnie otrzymałam informację o złożeniu kasacji przez ZUS wypłacone mam świadczenia zaległe i zastanawiam się kto przerwie wreszcie tą zabawę , która kosztuje tyle pieniędzy,sądy są zarówno w I instancji jak i w II instancji obciążone sprawami , terminy odległe z oczywistych powodów , w ZUS-ach narasta ilość spraw do załatwienia czy ktoś wreszcie zrozumie ile to kosztuje nasze Państwo i nas samych jako podatników Może się ktoś wreszcie z decydentów tym kraju zastanowi i przerwie ten nie skończony maraton w jedną alko drugą stronę a mu wówczas w przypadku przegranej wystąpimy o obronę do struktur europejskich .
Proszę Pani . Pani wypowiedż po małej modyfikacji może być niezłym LISTEM OTWARTYM do prezesa Derdziuka . Proszę o zastanowienie się Państwa blogowiczów nad taką inicjatywą. List Otwarty Do Prezesa ZUS ./pewnie w Rzeczpospolitej po krótkim wstępie red Marczuka oublikowaliby go/B. K
Anonimowy 18 kwietnia 2013 19:34
Ula05 18 kwietnia 2013 20:49
A ja chciałabym wiedziec w jakim celu miałby być złożony list otwarty do Pana Derdziuka bo nierozumiem pomysłu. Mając na uwadze celowość listów otwartych wystosowanie go w istniejącej sytuacji jest niezrozumiałe.
Każdy z nas ma prawo zaskarżyć swoją decyzję wydaną na podstawie niekonstytucyjnego przepisu do pana Derdziuka jako organu nadzoru.
Każdy sobie już rzepkę naskrobał . Może czas zakończyć ten kontredans sądowy napędzany przez ZUS? Właśnie w tym celu list otwarty. Nie zaprzeczy Pani,,,,,ze instytucją ,która manipuluje nami i sądami jest ZUS.Ktoś nablogu kilka dni temu opowiedział jak to W ZUSach promuje się osoby, które znajdą "podstawę "do uwalenia wniosku emeryta.Jakim Prawem wydano instrukcje, żeby w każdym przypadku wnosić apelację i kasację . Może to zmowa z sądami . ZUS zarobi, sądy zarobią a my podatnicy za to zapłacimuy. Czy ktoś próbował policzyć koszty tego cyrku sądowego . Nie upieram się przy liście otwartym, to była tylko propozycja.BK
Anonimowy 18 kwietnia 2013 23:12
Tak , ZUS zarobi , sądy zarobią (na emerytach ), a na emerytury zwieszonych nie ma pieniędzy. Ten sądowy kontredans to na pewno dla kogoś jest świetny biznes. Ale chyba nie dla emerytów.
Anonimowy 18 kwietnia 2013 10:23
Może ZUs-y mają zapewnienie,że komisja senacka to pic na wodę,bo po co te kasacje,przecież to ogromne koszty i czas pracy,nie ma komu przerwać tego tańca hohoła
Anonimowy 18 kwietnia 2013 10:39
Też mam takie wrażenie,bo Zus zachowuje się jakby miał przyzwolenie odgórne na takie działania. Wnioski o kasacje wyroków to jeden wielki skandal, nadzieja że SA je odrzucą
Anonimowy 18 kwietnia 2013 10:40
Żadnego z decydentów, czy to ministra Kamysza, czy ministra finansów czy to prezesa ZUS nie interesuje sprawa ponoszonych kosztów, wzrostu kwoty odsetek itp., a już w żadnym stopniu nie interesują ich i ich szefa - emeryci. Oni wszyscy wiedzą, że na dziś obowiązuje jedno hasło "nie płacić zaległych" i nie dopuścić do tego, by trzeba było płacić, stąd apelacje i zapowiedzi kasacji. Nikt z tego rządu nie potrafi myśleć chociaż jeden krok do przodu i nikt nie potrafi podjąc samodzielnej decyzji, każdy się boi zarzutu niegospodarności. Nie boi się natomiast zarzutu opieszałości w wykonaniu wyroku TK. Wyroki każdego sądu nasi rządzący mają "w głębokim poważaniu". Nie uważają też, że "ganianie" emerytów po sądach jest dla tychże emerytów upokarzające, mają to "gdzieś".
Przemawia przeze mnie gorycz, ale tak właśnie odbieram poczynania rządzących wobec mnie.
a ja myślę,że chcą zrzucić na następną ekipę po wyborach i dlatego tak zwlekają,tylko,że emeryci ni stracili pamięci i pamiętają komu to zawdzięczają Irena
Anonimowy 18 kwietnia 2013 16:28
Nie wypłaciliby się z odsetkami. Czas to pieniądz dla nas!!
Anonimowy 18 kwietnia 2013 19:47
Trudno chcą kasacji będzie kasacja i TPCz. Zobaczymy co zrobią. Naród im nie daruje tego że doprowadzili nas do biedy i to oni powinni stanąć przed Trybunałem Stanu.
Anonimowy 18 kwietnia 2013 10:52
Może musimy spowodować aby ktoś publicznie w jakimś głównych informacjach telewizyjnych zapytał rządzących czy zbadali jakie są koszty tej zabawy i może kiedy zajmą się sprawą na poważnie cóż z wypłaty jak ludzie muszą czekać co będzie dalej jeden wielki skandal , ciekawe kiedy SN w Warszawie zajmie stanowisko co do kasacji
Ta obecna ekipa rzadząca to jedno wielkie zero stojące po kostki w bagnie długów, które sami stworzyli nie potrafiąc rządzić. Zebrała się garstka choptasi , specjalistów od niczego ale do zapełniania własnych kies to pierwsi. Nawet swój wizerunek muszą im tworzyć przy pomocy fachowców za nasze pieniadze całkiem nie małe bo bez ich wsparcia wychodzą na durni. Do roboty bando nieudaczników.
Anonimowy 18 kwietnia 2013 14:27
Anonimowy 19 kwietnia 2013 08:26
to młodzi zadecydowali, przyciągała ich zielona wyspa,ciekawe co teraz powiedzą
Anonimowy 19 kwietnia 2013 23:07
Tylko,że będą wybory...Potem każdy będzie się dziwił: kto głosował na PO, bo nie ja. A pani minister Fedak odpowie politycznie za to, co zrobiła? A Federacja Pracodawców, która była inicjatorem zawieszenia emerytur?
Anonimowy 20 kwietnia 2013 06:25
W Radzie Nadzorczej ZUS jest 5 przedstawicieli pracodawców
1) Polska Konfederacja Przcodawców Prywatnych " Lewiatan " - obecnie członek : Jeremi Mordasewicz
2)Business Centre Club , członek : Wojciech Nagel
3)Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej , członek :Andrzej Węglarz
4)Związek Rzemiosła Polskiego , członek : Tadeusz Kliś
Sa to informacje ze strony ZUS
Do Anonimowy z 23.07 : A co to jest Federacja Pracodawców , gdzie można znaleźć informacje na ten temat ?
Emerytka prawie z depresja 18 kwietnia 2013 12:24
Ja również dostałam wyrównanie po wyroku S.A. w Katowicach i również dostałam pismo informujace mnie, że zostanie złożona kasacja. Cała ta sprawa wpędza mnie w depresję. Znam jeszcze kilka osób które też dostały takie pisma.
Ja również wygrałam w S.A. w Katowicach. Naliczenie emerytury miałam po 08.01.2009 r. Dostałam zaległą kwotę, ale pisma z ZUS o kasacji nie otrzymałam.
Po Pani informacji boję się czy mnie to nie obejmie.
Kiedy Pani miała naliczoną emeryturę ?
Anonimowy 18 kwietnia 2013 12:33
Zaległe emerytury nie przepadną w razie gdy nas zabraknie.
Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych z 17 grudnia 1998.
Art. 136. - Wypłaty po śmierci osoby uprawnionej
- W razie śmierci osoby, która zgłosiła wniosek o świadczenia określone ustawą, świadczenia należne jej do dnia śmierci wypłaca się małżonkowi dzieciom, z którymi prowadziła wspólne gospodarstwo domowe,
a w razie ich braku - małżonkowi i dzieciom, z którymi osoba ta nie prowadziła wspólnego gospodarstwa domowego,
a w razie ich braku innym członkom rodziny uprawnionym do renty rodzinnej lub na których utrzymaniu pozostawała ta osoba.
- Osoby wymienione w ust. 1 mają prawo do udziału w dalszym prowadzeniu postępowania o świadczenia, nie ukończonego wskutek śmierci osoby, która o te świadczenia wystąpiła.
- Roszczenia o wypłatę świadczeń, o których mowa w ust. 1, wygasają po upływie 12 miesięcy od dnia śmierci osoby, której świadczenia przysługiwały, chyba że przed upływem tego okresu zgłoszony zostanie wniosek o dalsze prowadzenie postępowania.
Więc zwlekanie z wypłatą nic ekipie rządzącej nie da. Wręcz odwrotnie większe odsetki.
Poinformujmy rodzinę , aby w razie czego upominały się o nasze emerytury.
i jeszcze jedno : (inf. z blogu)
Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 10 kwietnia 2008 r., III UZ 16/07 wskazał, że świadczenia wskazane w art. 136 ustawy o emeryturach i rentach z FUS przysługują uprawnionym osobom t y l k o na w n i o s e k o dalsze prowadzenie postępowania zgłoszony przez k a ż d e g o zainteresowanego z osobna (art.136 ust.3).
Xenefont o/Olsztyn 18 kwietnia 2013 17:20
Basiu...To pięknie,że kontynuujesz najprawdziwszą prawdę,o której oczywiście pisaliśmy,jak wiesz już wcześniej na naszym blogu.Sadzę,że należy powtarzać te kwestie,gdyż przybywa nam Młodych blogowiczów i mają problemik z odnalezieniem na blogu ważnych,wszystkich dotyczących informacji,nawet tych o przemijaniu.A gdyby nasi potomni nie zechcieliby podjąć dalszych działań,no to... "będziemy ich straszyć po nocach", a za dnia otwierać oczy i prowadzić ich ku wspólnemu celowi.Pozdrawiam
Anonimowy 18 kwietnia 2013 17:53
Tak wiem, że już pisaliśmy. chciałam tylko przypomnieć , bo tak jak piszesz na blogu mamy wielu nowych emerytów. A tak naprawdę, jak się nie śledzi blog na bieżąco, wiele spraw umyka. Ja też wielokrotnie sie pogubiłam.
Anonimowy 18 kwietnia 2013 13:35
Rząd wie , że zawieszenie naszych emerytur jest niezgodne z prawem. Ale oni nie mają pieniędzy, żeby nam je wypłacić.Więc grają na zwłokę, licząc, że się zniechęcimy. W Strasburgu i tak wygramy, Jak ponad 100 kobiet z okręgu ZUS Rzeszów , za zabrane im emerytury EWK /dla matek dzieci niepełnosprawnych. Ostatnia kobieta po wyroku w Strasburgu otrzymała 10 euro odszkodowania.
Ana 18 kwietnia 2013 13:43
10 euro ????????
Xenefont o/Olsztyn 18 kwietnia 2013 17:56
Tak,bo 10 € = 41,1446308 złotego polskiego!!!Majątek istny!
Anonimowy 18 kwietnia 2013 23:18
Ile otrzymała?
Anonimowy 19 kwietnia 2013 08:33
Anonimowy 18 kwietnia 2013 13:44
pora naprawić bubel,czas już minął
Wiga 18 kwietnia 2013 15:57
cyt."Prof. Zbigniew Ćwiąkalski, były minister sprawiedliwości, nie ma jednak wątpliwości, że przepis ustawy nie stał się niekonstytucyjny w dniu ogłoszenia go przez TK niezgodnym z prawem, ale w dniu jego wejścia w życie, czyli w 2011 r. - Na to powinni powoływać się emeryci w sądzie. W mojej opinii mają duże szanse na wygraną - mówi prof. Ćwiąkalski". Panie Profesorze ja się na to powoływałam i przegrałam. O czym to świadczy? Tylko o tym, że do sądów nie dociera, że przepis od początku był niekonstytucyjny i zawieszono nam emerytury bezprawnie. Sądy robią sztuczne podziały przy okazji dyskryminując część emerytów, którzy zgodnie z obowiązującym wówczas prawem podjęli dla nich tak ważne decyzje . Wg sądów dla tych po 2009r wyrok TK działa wstecz i orzekają o zwrocie od 1 października 2011r a dla drugich, tych przed wyrok działa do przodu tj od 22 listopada 2012ri oddalają skargi . Czy jest to logiczne ? Dla mnie jest to brak logicznego myślenia. A przecież na prawie uczą logiki. Jak można uważać , że wyrok TK działa częściowo ex tunc a częściowo ex nunc.Jeżeli TK stwierdził, że art 28 itd....../jest niezgodny z Konstytucją to logicznym jest ,że dot. wszystkich przed 2011r. i wszystkie orzekające sądy powinny tylko to brać pod uwagę, czyli sentencję wyroku TK. Wiga
Inka 18 kwietnia 2013 16:27
Pani Wigo, z Pani wyjątkowo logicznym myśleniem winna Pani zasiadać co najmniej w Sądzie Apelacyjnym. Może wtedy nie było by tak beznadziejnych wyroków i tak dużej frustracji wśród emerytów. To co Pani napisała wyżej jest tak przejrzyste, że nic dodać i nic ująć gratuluję Inka
Xenefont o/Olsztyn 18 kwietnia 2013 20:45
Inko... gdy w latach 63-65 miałem/mieliśmy tzw. praktyki z prawa w SW(Sąd Wojewódzki)Olsztyn,Sędziowie traktowali nas uczniaków,bardzo poważnie.Oczywiście było wiele bardzo trudnych pytań,zagadnień,wątpliwości.Tam,dano nam szkołę poczucia,że,że,że jesteśmy wartościowym narybkiem prawniczego rzemiosła.Z praktyki miałem 4,z teorii 3+. Odpuściłem Prawo,by nie być ignorantem w przyszłym ferowaniu innym swoich wątpliwych racji i przyszłej sprawiedliwości.Spotkałem po latach "deprymującego" nas pana Sędziego na żaglach...obraz nędzy i rozpaczy... i powiedział mi,że miałem rację,że zmieniłem zawodowo-życiowy front,na mniej stresujący i ...to,że sądzić należy według ustaw, a nie według jeszcze nieosiągalnych w Polsce Gierk...o,o! Pardon!..."Tuskokratycznym" kraju precedensów.Ech...w krajach demokratycznych,precedens znaczy dla nas ten wyjątek, dla emerytów zwycięski.Tak myślę,niestety! Pozdrawiam bardzo wiosennie...do napisania!
Anonimowy 19 kwietnia 2013 08:22
to dlaczego ZUS nie respektuje wyroków tym z 2009,coS chcą ugrać, bo dobrze wiedzą,że zarówno ci z przed jak i po po2winni otrzymać zaległe emerytury Anna
emerytka prawie z depresją 18 kwietnia 2013 19:18
Do pani z 17.08 Ja miałam naliczoną równiez po 01.03.2009 r
Anonimowy 18 kwietnia 2013 19:59
Dlaczego zostanie złożona kasacja, dlaczego Pani dostała takie pismo.
Ja mam emeryturę tzw. powszechną z tytułu wieku, nie wcześniejszą.
Xenefont o/Olsztyn 18 kwietnia 2013 21:14
E.! Utracony zysk jest rodzajem szkody.Pamiętaj o tym pisząc,gdziekolwiek!
Anonimowy 18 kwietnia 2013 23:24
Czy Pani E. mogłaby napisac , jakie ZUS podaje przyczyny skargi kasacyjnej?
Anonimowy 20 kwietnia 2013 17:29
Proszę o to zapytać Pani z 18 kwietnia 19:18 - "emerytka prawie z depresją".
Ja tylko tej Pani odpisałam.
Ta kasacja, jeśli do niej dojdzie będzie chyba z polecenia Pani Fedak, która jest już na odpowiednim miejscu w ZUS i robi dalej krecią robotę, aby nas wykończyć.
emerytka........ 18 kwietnia 2013 21:10
To nie tylko ja dostałam takie pismo, wszyscy dostają. ZUS ma takie wytyczne z Centali ZUS aby wnosić kasację od pozytywnych wyroków dla emerytów. Pani też dostanie, Jeśli można wiedzieć z jakiego miasta jest pani sąd?
emerytka....... 18 kwietnia 2013 21:16
Już wiem , że pani miała w S.A. Katowice - doczytałam
Anonimowy 18 kwietnia 2013 22:15
Rząd uwarza że emerytowi zostało tylko koniec miłości i worek zazdrości po co mu pieniądze.
Anonimowy 19 kwietnia 2013 00:10
Sąd Najwyższy (Wokanda na 24 kwietnia 2013r)
Sygn.akt II UK 299/12
Sygn. akt III A Ua 151/12
Dnia 4 kwietnia 2012 r.
w składzie:Przewodniczący:SSA Stanisława Kubica
Sędziowie:SSA Barbara Pauter SSA Barbara Staśkiewicz (spr.)
Protokolant:Adrianna Szymanowska
po rozpoznaniu w dniu 4 kwietnia 2012 r. we Wrocławiu sprawy z wniosku Z. S. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O.
o wypłatę emerytury na skutek apelacji Z. S.
od wyroku Sądu Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Opolu z dnia 25 listopada 2011 r. sygn. akt V U 2152/11
- zmienia zaskarżony wyrok i poprzedzającą go decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. z dnia 12 października 2011 r. w ten sposób, że ustala brak podstaw do wstrzymania wypłaty emerytury wnioskodawczyni Z. S. od 1 października 2011 r.
(poczytac z portalu orzeczeń SA we Wrocławiu)
Anonimowy 19 kwietnia 2013 06:31
Dziękuje za zamieszczenie tej informacji , pozdrawiam.
Anonimowy 19 kwietnia 2013 07:59
Anonimowy19 kwietnia 2013 07:54
Ciekawa sprawa, przeczytałam.Nie wiem czy dobrze rozumię? Sprawa w SO przegrana , Apelacja uwzględniona.
Wynika z niej,że ZUS "skutecznie" nie dostarczył decyzji o wstrzymaniu emerytury i o tym będzie rozstrzygał SN.
Wniosek z tego,że kasację złożył ZUS.Czy tak?
Basiu, tak masz rację, nie było powiadomienia- wypłata się należy. no to mamy fajne sytuacje.
Anonimowy 19 kwietnia 2013 09:00
cieszę się,że podrzuconym wyżej wyrokiem spowodowałam reakcję.
Anonimowy 19 kwietnia 2013 09:13
Terseo, to ja w zakładkach SKARGI KASACYJNE prosiłam Cię o Twojego maila.Czułam,że z Tobą można na ten temat podyskutować.
Basia- dopisuję Krajanka
Krysia S 19 kwietnia 2013 21:02
do Anonim z 19,04. godz 00,10
proszę podać czy Pani jest "PRZED" czy ''PO"
dziękuje i pozdrawiam - Krysia
Przepraszam , że o tym piszę . Wiem , że netykieta nie pozwala na wytykanie błędów ortograficznych , dlatego nie piszę do nikogo konkretnego , ale u WIELU piszących ten błąd powtarza się tak często , że jest to po prostu wkurzające i zawstydzające , żeby emeryci nie mogli się przez kilkadziesiąt lat swojego życia nauczyć , że nie pisze się po polsku "rozumię " , a należy pisać "rozumiem". Tym bardziej , że każde słowo , napisane na blogu z błędem , wyskakuje z czerwonym podkreśleniem. Nie chcąc obrazić nikogo , błagam , wykażmy , jako emeryci , że nie mamy jeszcze sklerozy , i potrafimy się szybko uczyć !
Anonimowy 20 kwietnia 2013 20:49
i jeszcze to nagminne "z przed", zamiast prawidłowo "sprzed"
Anonimowy 20 kwietnia 2013 21:40
Drogi /a/ Anonimie to nie dyktando, daj sobie spokój.Czy ważne np przez jakie "u" napiszemy bój. Ważne ,żeby był skuteczny.w odzyskaniu naszych emerytur.
Xenefont o/Olsztyn 19 kwietnia 2013 00:28
Ależ wiosna piękna!
Anonimowy 19 kwietnia 2013 08:54
kasacja w wiekszości spraw dot. kwestii obwiązku przywrócenia emerytury od 1.listopada 2011 r i wypłaty przez ZUS zaległych emerytur nie jest podważania wypłata emerytur od momentu ogłoszenia wyroku TK .
Anonimowy 19 kwietnia 2013 09:32
Chyba od 1. paźdźiernika
Anonimowy 19 kwietnia 2013 10:32
Pytanie: Czy wobec sytuacji, w której Senat przygotowuje ustawę, mamy wnosić o kasację, czy nie? H.W.
W/g mnie jak najbardziej tak.Wez pod uwagę,że wszystko należy załatwiać z obecnie obowiązującym prawem i lecą terminy.Dopóki tak jest to należy tak postąpić,chyba że masz dosyć i rezygnujesz.
Ja należę do osób,które się odwołały od decyzji z 2011.r. a w moim środowisku nie wszyscy tak zrobili czekając na wyrok TK.Argumentacja była taka,że jak przecież TK to zakwestionuje to i tak wypłacą.A sama widzisz jak jest.
Co do senackiej ustawy to zapewne jeszcze droga daleka jak ze wszystkim w naszym kraju.
Skonsultuj swoją sprawę z adwokatem. Kasacji sama nie wniesiesz bo nie masz takiej możliwości.
Krótko mówiąc wybór należy do Ciebie.
Anonimowy 19 kwietnia 2013 12:38
Bardzo dziękuję. Ja upoważniłam już adwokata do prowadzenia sprawy związanej z kasacją. Jestem od początku i co jakiś czas mam dosyć, ale biorę wtedy oddech OGROMNY i dystansuję się. To pomaga. Oczywiście ta niechęć do uczestniczenia w tym... zawsze się tli, ale doprowadzę sprawę do końca, taki mam zwyczaj. Pozdrawiam - H.W.
Anonimowy 19 kwietnia 2013 13:08
I to mi się podoba.Jestem taka sama.
Anonimowy 19 kwietnia 2013 11:40
powtarzam robić swoje,bo nie wiadomo czy Senat jest lepszy od kolegów mających wpływ na wypłatę emerytur.Z odsetek też nie radziłbym rezygnować w końcu to nie emeryci przeciągają sprawę. Należy sprawe doprowadzić do końca chociażby dla uczciwości i zasady. Igor
Anonimowy 19 kwietnia 2013 12:09
Igor, popieram
Anonimowy 19 kwietnia 2013 12:50
http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/698758,trybunal_konstytucyjny_stal_sie_straznikiem_spadajacych_dochodow_panstwa.html#
Anonimowy 19 kwietnia 2013 20:28
To niepocieszające,wyraźnie widac,że już nie ma żadnych autorytetów.
Wszędzie liczy się tylko polityka, a szukając sprawiedliwości - nie ma na kogo liczyc!
Ja mam wyznaczoną rozprawę w SA w Szczecinie na 23 kwietnia br na złożoną w grudniu 2012 r skargę o wypłatę zaległej emerytury .
Czy jest ktoś kto już jest po rozprawie w SA w Szczecinie .
Pozdrawiam wszystkich blogowiczów Danuta H
Anonimowy 19 kwietnia 2013 22:29
Były już wyroki tych "sprzed":
Sygn. akt III AUa 670/12
WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 stycznia 2013 r.
... od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 3 lipca 2012 r. sygn. akt VII U 2240/11 zmienia zaskarżony wyrok oraz poprzedzającą go decyzję organu rentowego i wznawia wypłatę emerytury ubezpieczonej M. P. od dnia 1 października 2011r
We wrześniu 2007 roku ubezpieczona złożyła w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych Oddziale w S. wniosek o przyznanie jej prawa do emerytury. Decyzją z dnia 11.10.2007 roku organ rentowy przyznał jej prawo do emerytury, poczynając od 1.10.2007r., i jednocześnie zawiesił wypłatę świadczenia, wskazując, że ubezpieczona kontynuuje zatrudnienie bez uprzedniego rozwiązania stosunku pracy z pracodawcą, na rzecz którego wykonywała pracę bezpośrednio przed dniem nabycia prawa do emerytury.
Wypłata zawieszonego świadczenia została wznowiona od 1.10.2009 roku (...)
Anonimowy 19 kwietnia 2013 14:34
Ja też mam pytanie .Jeżeli ZUS złożył apelację do SA to ile się czeka
Anonimowy 19 kwietnia 2013 15:53
W ogóle na sprawę w SN czeka się długo.
Co prawda w sprawozdaniach SN /ogólnie dostępne dane / mówi się,że w sprawach z ubezpieczenia społecznego czeka się od 7 do 8 miesięcy.Ale czy tak jest to nie wiem.
Anonimowy 19 kwietnia 2013 15:57
Przepraszam, pomyliłam z SN,natomiast SA to średnio ok. 5 miesięcy
Od kiedy emerytura i jaki wyrok w SO.Pozdrawiam Szczecinianka.
Emerytura od listopada 2008 r.( zawieszona ) . Odwieszona od marca 2009 r. Odwoływałam się od decyzji ZUS w 2011 r.
W SO w styczniu 2012 przegrana , w SA w lipcu 2012 r. także przegrana . W grudniu 2012 ,po wyroku TK , złożyłam skargę do SA w Szczecinie .
Dnuta H.
Jagoda 19 kwietnia 2013 20:06
Do Pani Danuty H.
dwa razy do SA w Szczecinie ? Dlaczego ?
Jagoda też ze Szczecina
Skoro przegrana była w SA przed wyrokiem TK to należało skargę po wyroku TK złożyć właśnie do SA
Anonimowy 19 kwietnia 2013 20:14
Jagodo dlaczego 2 razy SA w Szczecinie?
Danuta przegrała w SO i w SA. wszystko w Szczecinie.Po wyroku TK wniosła skargę do SA dlatego,że to ten Sąd był ostatnim jaki wydał wyrok w Danuty sprawie.
Jagoda 19 kwietnia 2013 21:51
Tak, już rozumiem, dziękuję za wyjaśnienie.
A od odmownej decyzji ZUS-u znowu SO ?
To jest koszmarne, jak jakiś zamknięty krąg.
Muszą to przerwać.
Anonimowy 20 kwietnia 2013 07:12
Jagodo, niestety tak.To jest jak "kamienny krąg"
Anonimowy 20 kwietnia 2013 13:54
Ja walczę od momentu zawieszenia emerytury tj. od października 2011 roku.W Sądzie Okręgowym - przegrana.Następnie w Sądzie Apelacyjnym ( X 2012 r.) - również przegrana .Po wyroku Trybunału wniosłam do ZUS -u o wypłatę zaległych i bieżących świadczeń. Otrzymałam decyzję odmowną ( również o bieżące wznowienie wypłaty).Wniosłam o wznowienie postępowania do Sądu Apelacyjnego. Czekam na rozprawę, prawdopodobnie odbędzie się w sierpniu.To już dwa lata jak nie mogę korzystać z własnych pieniędzy.
Lidia ze Szczecina
Pani Lidio.
Ja też mam sprawę w SO o wznowienie postępowania
dopiero w sierpniu br, ale wcześniej do skutku wydzwaniałam do ZUS począwszy od centrali w Warszawie, Oddziału ZUS w Szczecinie i wreszcie do mojego Inspektoratu i wznowiono mi wypłatę w lutym z wyrównaniem od 22.11.12r.
Pani też musi uporczywie domagać się wznowienia wypłaty.
Niech Pani im zagrozi odsetkami, bo już się Pani należą od bieżącej emerytury za co najmniej 2 miesiące. Pan Krzysztof wielokrotnie nas "poganiał"
żeby domagać się wznowienia wypłaty świadczenia na bieżąco.
Pozdrawiam, też z zachodniopomorskiego.
Anonimowy 19 kwietnia 2013 21:23
Dziękuję za dobrą radę i nie omieszkam od poniedziałku walczyć z ZUS-em. Czy mi się uda?
Krysia S 19 kwietnia 2013 21:09
Anonimowy 19 kwietnia 2013 22:34
Czy zapadły jakieś wyroki w SO w Legnicy.
Anonimowy 19 kwietnia 2013 23:09
Jeżeli zostanie uchwalony przepis o zwrocie tych emerytur - a stanie się to nieprędko- to czy ci, którzy do tego czasu przegrają we wszystkich instancjach, mają szanse? Wątpię, bo na jakiej podstawie? Może mi ktoś z Państwa to wyjaśnić?
Anonimowy 20 kwietnia 2013 06:48
Nie jestem prawnikiem , ale jeżeli wejdzie taka ustawa , to myśle , ż epowinna ona objąć "przegranych wszędzie " , bo zmieni sie stan prawny. Byc moze , będą oni musieli dochodzic swojego przez sąd , a jak to wyglada -wszyscy wiemy.
Anonimowy 19 kwietnia 2013 23:11
Pytanie do prawnikow ZUSu jezeli jakis klijent wykobinuje sobie jakies zaswiedczenie ze jest rencista , nie ma nogi emerytem metody sa rozne przekupieni swiadkowie ,pomylka lekarza a dziala by oszukac zus to po wykryciu tego oszustwa przez bieglych ,zostanie mu zabrane od chwili oszustwa czy zalegle tez ????? odsetkami i zawiadmienie do prokuratury wy tez wiedziscie ze art 103a jest niezgodny z prawem z Kostytucja i po co ta ,,szopka ,, a moze mi sie w takiej interpretacji oszukac zus jak dojda to zatrzymaja a zalegle MOJE przedszkolak
Dobre pytanie - ktoś odpowie ?
A od kiedy art. 103a jest niezgodny z konstytucją? Naucz się czytac wyroki.
IWONA 22 kwietnia 2013 19:24
Witam.Jestem przed 8.I., po wygranej w SO, ZUS złożył apelację do SA.Dostałam odpis tej apelacji z pouczeniem, że mozna wnieść w terminie 2 tygodni odpowiedź na te apelację.Czy powinnam cos pisać? Czy może ktoś miał taka sytuację? Moze jakis wzór.Nie wiem czy sobie poradzę.Iwona
Anonimowy 22 kwietnia 2013 21:52
Wnosic o oddalenie apelacji jako bezzasadnej.
W uzasadnieniu napisac,że sąd I instancji prawidłowo ocenił stan faktyczny i uwzględnił żądanie - w oparciu o obowiązujące przepisy.
Anonimowy 23 kwietnia 2013 16:51
Iwonko, w którym mieście wygrałaś w SO ?
mnie tak samo to interesuje Jakie niasto
Anonimowy 22 kwietnia 2013 21:36
Witam Jestem po 8 I po wygranej w SO. ZUS złożył apelacje do SA. Prosze o pomoc o jakis wzór
Anonimowy 22 kwietnia 2013 21:44
Najprościej w odpowiedzi na Apelację przytoczyc argumenty wskazane przez sąd - w pisemnym uzasadnieniu wyroku.
Anonimowy 22 kwietnia 2013 22:31
Kliknij,na dole..Nowszy post!!!
Anonimowy 23 kwietnia 2013 08:18
Jesteśmy bezradni,źle się dzieje jak rządzi jedna partia i wszyscy jej ulegają z rożnych powodów, najczęściej chodzi o ciepłe stołki,z drugiej strony nie chcę wierzyć,że wszyscy ludzie są źli,znajdzie się sprawiedliwy który pomoże odzyskać emerytom ,co niesłusznie im zabrano. Dziurę budżetową proszę łatać nie kosztem nabytych praw emerytów. Wstyd,że do tej pory nie naprawiono szkody,przeciętny Kowalski za przysłowiową złotówkę ukarany by był przed Sądem,brak słów,ale ciągle liczę na sprawiedliwość,inaczej uwierzę,że i w innych dziedzinach rzad kłamie
IRENA 23 kwietnia 2013 08:51
Sprawiedliwość jest niesprawiedliwością, chociaż mam cichą nadzieję na pozytywne zakończenie naszych spraw.Wyżej wymieniony artykuł pokazał patologię w Trybunale , który stał się dyspozycyjno-incydentalny.Bardzo dobrym przykładem dla porównania jest - WYROK TK w sprawie waloryzacji kwotowej 2001 i WYROK TK z 2012 roku dotyczący także waloryzacji emerytur. Widać jak na dłoni ster z góry,ta sama Konstytucja ,a uzasadnienia odmienne.Pozdrawiam Irena z Lubuskiego.
Anonimowy 23 kwietnia 2013 11:15
A tak wszyscy truchtali na wybory i głosowali na PO. Już po pierwszej kadencji było wiadomo jak niedołężnie rządzi , jak kłamie i tłumaczy na okrągło jak nienormalnym mając nas wyborcow za głupców, którzy boją się PIS i dlatego na nich/ na PO/ zagłosują. Nie rozumiem dlaczego tak ludzie boją się skorzystać z własnego rozumu tylko ci partacze muszą im powiedzieć jak zagłosować .Tak długo jak będziemy w wyborach wybierali znajomków ,sportowców , ludzi znanych z telewizji , którzy plotą trzy po trzy byle się tylko pokazać abyśmy się z ich gębami opatrzyli itp. tak długo władza, którą wybierzemy będzie nami pomiatać i uważać nas za głupców. Oni uważają, iż mają monopol na wiedzę i lepiej znają nasze potrzeby niż my sami. Prawo przez nich wypocone jest o d..e potłuc i może tylko służyć jako makulatura. Ludzie obudzcie się i przestańcie w PO widzieć zbawców świata ,bo oni ani mądrzy ani uczciwi ani europejscy . Stale powołują się tylko na kto ile czasu spędził w internowaniu czy ile ulotek rozrzucił i tacy ludzie dzisiaj sięgnęli po ster rządzenia -żenada. Merytorycznego przygotowania żadnego tylko martyrologia i męczeństwo. Czas wyjść z okopów .
Anonimowy 23 kwietnia 2013 11:28
Anonimowy - ciekawie i mądrze piszesz, jak się do Ciebie zwracać (ewentualnie).
Anonimowy 23 kwietnia 2013 17:36
Anonimowy 23 kwietnia 2013 13:19
Nie chodzę na wybory to raz,a tak to dlatego ,iż ten P. Jarosław i P. Ziobro ,nie wiele więcej sobą reprezentują, poza tym chcieli wsadzić wszystkich do pierdla ,i ci siedzący w tym pierdlu jeszcze sobie sami go zbudowali ,przerażało mnie to ,bo to tak jak Ci co sami budowali sobie obozy. Wszyscy dobrzy jak są zależni od przeciętnego człowieka ,bo od Niego zależy ich kariera, a PO mi nie odpowiada. Wiem że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i to tyle w tym temacie . wszyscy dobrzy i Po,i PIS,i PSL i Ruch Kota ,i wszystkie pozostałe dopóki nie obejmą władzy ,
Anonimowy 23 kwietnia 2013 16:40
Ktoś inny ma załatwiać za ciebie polskie sprawy?
Dałeś się zmanipulować przez GW i TVN ?
Szkoda mi ciebie!
Szukaj swojego punktu widzenia, może na księżycu!
Anonimowy 24 kwietnia 2013 09:21
jeśli nie chodzisz na wybory.,masz aluzje do P. Kaczyńskiego.Ziobry i innych partii to jakie masz prawo krytykować innych Inka
Anonimowy 24 kwietnia 2013 16:58
Kończ Waść wstydu oszczędź!Jakieś pijackie dywagacje!
Do Anonima z 11.15: No to do dzieła! Tylko przedstaw jaki masz konkretny pomysł na poprawę obecnej sytuacji,bo samo narzekanie nie wystarczy. Zgadzam się w dużej mierze z Anonimem z 13.19.Nie piszę tego złośliwie,bo być może masz ciekawe rozwiązanie. Pozdrawiam. Ewa1.
Ewo1 - gratuluję, może tak do pary z anonimem z 13:19 znajdziesz szczęście na księżycu?
Anonimowy 23 kwietnia 2013 14:48
To jest blog dla emerytów a nie dla politykowania !
Anonimowy 23 kwietnia 2013 16:45
A zabranie przyznanych emerytur za pomocą niezgodnej z konstytucją ustawy wg ciebie nie było polityką.
Trzeba się leczyć!
Anonimowy 24 kwietnia 2013 09:54
wszystko wiąże się z polityką, posłowie PO robią na złość tym z PIS,bo to dzięki nim mamy o co walczyć, tylko co z wynikiem, bo cały czas jest ustalony,tutaj Premier ma decydujący głos ,zobaczymy zwycięży rozsadek,czy nienawiść
Anonimowy 23 kwietnia 2013 18:28
Największym atutem tego bloga jest wazajemne wsparcie, emocjonalne podtrzymywanie na duchu, solidarność, kultura i elegancja wypowiedzi. Internet roi się od wulgarnych i aroganckich wpisów. Radzę ignorować wszystkie, które zawierają choć gram negatywnych emocji. To psuje krew i niszczy spokojną mimo udręki walki z machiną biurokracji atmosferę na blogu. Chyba o to zniszczenie, a przynajmniej zakłócenie tej atmosfery niektórym chodzi. I wiem, że nie są to wcale emeryci oczekujący na respektowanie swoich praw wyharowanych latami ciężkiej pracy, zawodów, upokorzeń...Ignorujmy niemiłe wpisy.
Co jest a co nie jest polityką : jałowe gadanie. Tutaj wspierajmy się w egzekwowaniu tego co nam zabrano.
Pozdrawiam.Autor powiedzenia, które jest mottem blogu:Emeryt to brzmi dumnie.
Anonimowy 23 kwietnia 2013 18:50
A z jakiego powodu powstał ten blog?
Jaka koalicja w sejmie wprowadzoną ustawą wstrzymała wypłatę legalnie nabytych emerytur i teraz emeryci muszą doznawać wielu stresów i poniżeń w sądach?
Trzeba najpierw dojść do przyczyny, aby zrozumieć kto zawinił. A zawinili politycy opcji rządzącej. Większość sądów też orzeka wg oczekiwanej poprawności politycznej!
Polityki nie oddzielisz od wprowadzanych ustaw i to nie jest "jałowe gadanie". A dumny emeryt, to walczący o swoje i myślący człowiek!
Anonimowy 24 kwietnia 2013 11:47
zgadzam się w pełni z anonimem z 18.50,najpierw poznać przyczynę, a później skutek,niektórzy w dalszym ciągu nie wiedzą,komu zawdzięczamy taka sytuację,nie da się w tym wypadku oddzielić polityki,przykre ,ale prawdziewe
Anonimowy 23 kwietnia 2013 19:54
Do Anonima z 16.44 : Zazwyczaj nie polemizuję z osobami,które się ukrywają,ale ten księżyc myślę,że to Twoje lokum,stąd ta anonimowość. Ewa1.
Anonimowy 24 kwietnia 2013 14:55
czy art 77 konstytucji mówiący o prawie
do wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrządzona
przez niezgodne z prawem działanie organu władzy
Anonimowy 24 kwietnia 2013 15:37
Tak masz rację anonimie z 14:55. To dlatego czołgają nas po sądach byśmy zechcieli udowodnić im wyrządzona nam szkodę a SOZUS i SAZUS dowodzą, że przecież tak nie jest.
Właśnie otzymałam decyzję zus o odmowie wypłacenia mi zaległych ( od X/2011 do XI /2012 ) z uwagi, iż wyrok TK nabiera mocy z dniem jego ogłoszenia tj. od XI/2012 Mam pytanie czy powinnam wnieśc odwołanie do SO, czy mam szansę na pozytywny wynik? Nie interesowało zus kiedy naliczona emerytura ( czy przed 2008r czy po 2008r. Ja 1953r, naliczona 2008r nadal pracuję. Czekam na podpowiedź
Elżbieta z Płocka
należy wnieść odwołanie do SO
Anonimowy 6 czerwca 2013 17:17
Witam wszystkich zawieszonych! Mam dobra wiadomosc inadzieje ;ze nasz koszmar wreszcie sie skonczy.moje 2 kumpele wygraly sprawe w S.A.w Rzeszowie.Zwrot pieniazkow od dnia zawieszenia wraz z odsetkami.
Anonimowy 10 czerwca 2013 14:10
To b. dobra wiadomość - z odsetkami? to chyba pierwszy przypadek. Napisz czy kumpele wygrały też w SO? bo tych odset ZUS nie chce wypłacać. Gratulacje za wytrwałość . A co z kasacją- ZUS nie składa ?
Anonimowy 15 lipca 2013 09:16
Przegrałam w Sadzie Okręgowym w Kaliszu.Chcę złożyć Apelację do Łodzi.Nie wiem jak to zrobić ,mam tylko wzór apelacji.Może ktoś podesle wypełniony wzór. Nie wiem jak określić wartość zaskarżenia z odsetkami / trzeba udać się do ZUS o wyliczenie?/ i wiele innych.Proszę bardzo o pomoc.