Source: http://prawo.vagla.pl/node/6308
Timestamp: 2018-11-13 05:25:17+00:00
Document Index: 60103000

Matched Legal Cases: ['art. 23', 'Art. 77', 'art. 16', 'art. 20', 'art. 23', 'art. 231', 'art. 27', 'art. 28', 'art. 30', 'art. 331', 'art. 49', 'art. 56', 'art. 60', 'art. 62']

Spadek wskaźnika piractwa w Polsce z 59 do 58 procent... | prawo | VaGla.pl Prawo i Internet
Spadek wskaźnika piractwa w Polsce z 59 do 58 procent...
Śr, 2006-05-24 19:24 by VaGla
Organizacja BSA opublikowała raport przygotowany przez IDC, z którego wynika, że 35 procent programów komputerowych instalowanych na całym świecie pochodzi z nielegalnych źródeł, zaś jeśli chodzi o Polskę - ponad połowa. Są też dane dotyczące strat z powodu "piractwa", które wzrosły w 2005 roku o 1,6 mld dolarów, osiągając 34,2 mld dolarów. W Polsce oszacowano je na 388 mln dolarów.
Omówienie raportu na stronach BSA:
Ponad jedna trzecia oprogramowania instalowanego w 2005 roku w komputerach typu PC na całym świecie była nielegalna. Mimo, że straty producentów oceniono na 34 miliardy dolarów, to jednak widoczna jest pozytywna zmiana w krajach rozwijających się – takich jak Brazylia, Chiny, Rosja, Indie i w regionach Europy Środkowo-Wschodniej, Bliskiego Wschodu i Afryki, gdzie polityka edukacyjna i skuteczna egzekucja prawa przynosi oczekiwane skutki.
W Polsce współczynnik piractwa w stosunku do poprzednich badań za rok 2004 jest niższy o 1%. Pomimo tego spadku Polska nadal pozostaje wiceliderem (za Grecją 64%) w niechlubnej klasyfikacji państw Unii Europejskiej o najwyższej stopie piractwa. „Dystans jaki dzieli nas do naszych południowych sąsiadów (Czechy – 40%) czy państw o podobnej wielkości (Hiszpania – 46%) pokazuje jak wiele jeszcze pracy czeka nas, by ochrona i poszanowanie własności intelektualnej w Polsce były na poziomie zbliżonym do średniej Unii Europejskiej (36%). Wierzę, że jest to możliwe w perspektywie kilku następnych lat pod warunkiem konsekwentnej współpracy rządu i organizacji pozarządowych oraz wspierania wzrostu świadomości społecznej” – konkluduje Bartłomiej Witucki, rzecznik BSA w Polsce.
Na tle tego raportu warto przypomnieć, że oprogramowanie komputerowe wyłączone jest z przepisów o dozwolonym użytku osobistym (art. 23 ustawy).
Art. 77. ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych:
Do programów komputerowych nie stosuje się przepisów art. 16 pkt 3-5, art. 20, art. 23, art. 231, art. 27, art. 28, art. 30, art. 331-335, art. 49 ust. 2, art. 56, art. 60 i art. 62.
Cóż jeszcze warto powiedzieć, może to, iż warto pomyśleć o korzystaniu z oprogramowania na jednej z wolnych licencji. Zamienniki dla zamkniętego oprogramowania można znaleźć np. w tabeli opublikowanej na stronach zwolenników Wolnego Oprogramowania. Tabela pochodzi z 2003 roku. Szanowni Państwo (tak, tak, są też kobiety - zwolenniczki wolnego oprogramowania), może byście zaktualizowali tę tabelę? (Chociaż znalazłem tam zarówno GIMP'a jak i Sodipodi).
Warto również zapoznać się z krytycznym komentarzem do samego raportu, o którym pisałem wyżej: Global software piracy losses: US$3- or $34-billion?, w którym wytyka się m.in. problem z niedoskonałą metodologią przeprowadzenia badania prowadzącego do uzyskania raportowanych wyników. Nate Anderson pisze: "IDC's formula is to take the amount of installed software around the world and then to subtract out the amount that was actually sold, which tells them how much software was pirated..."
« Zmiany w systemie wyborczym | Wyrok za Housewitz »
Pamiątki nazistowskie - Yahoo! przegrywa apelację
Kupił na aukcji aparat fotograficzny z materiałami MI6 - informacja to ciekawa "rzecz"
Płatnik: odroczenie na kolejny miesiąc po pięciu latach
Miniaturki z Googla - Niemcy po prostu stosują zasady prawa autorskiego