Source: http://e-prawnik.pl/narzedzia/grupy-dyskusyjne/zameldowanie-w-mieszkaniu_1182925694_501518.html
Timestamp: 2016-08-28 02:10:56+00:00
Document Index: 100555539

Matched Legal Cases: ['art. 688', 'art. 688', 'Art. 688', 'Art.16', 'Art. 688', 'Art. 688', 'Art.16']

zameldowanie w mieszkaniu... - e-prawnik.pl
Grupy dyskusyjnezameldowanie w mieszkaniu...
zameldowanie w mieszkaniu...
chcialem sie uprzejmie spytac, czy w moim mieszkaniu moze zameldowac sie osoba nie bedaca oficjalnie w rodzinie? Czy jest to wogole mozliwe do zrealizowania? Chodzi dokladnie o narzeczona, ktora do rodziny oficjalnie wejdzie dopiero za jakis czas.
Jesli to nie ta grupa dla tego typu dylmatow, to przepraszam :)
Odpowiedzi do: zameldowanie w mieszkaniu... badzio 2007-06-27, 09:07Re: zameldowanie w mieszkaniu...Patrze, patrze a tu porozsypywal nastepujace haczki:
> chcialem sie uprzejmie spytac, czy w moim mieszkaniu moze zameldowac sie > osoba nie bedaca oficjalnie w rodzinie? Czy jest to wogole mozliwe do > zrealizowania? A czy ta osoba mieszka w tym mieszkaniu? Jesli mieszka, to *trzeba* ja zameldowac (na stale lub czasowo). Jesli nie mieszka - powinna byc zameldowana tam gdzie mieszka. Stopien pokrewienstwa nie ma znaczenia.
-- badzio"" 2007-06-27, 09:42Re: zameldowanie w mieszkaniu...
Użytkownik "badzio" napisał w wiadomości news:f5t362$4uv$1@inews.gazeta.pl...
> A czy ta osoba mieszka w tym mieszkaniu? Jesli mieszka, to *trzeba* ja > zameldowac (na stale lub czasowo). Jesli nie mieszka - powinna byc > zameldowana tam gdzie mieszka. Stopien pokrewienstwa nie ma znaczenia.
Ta osoba (moja narzeczona) bedzie mieszkac w tym mieszkaniu na stale (przynajmniej jak narazie wszystko na to wskazuje ;) ), tylko wlasnie nie wiedzialem, czy dana osoba musi byc oficjalnie powiazana z rodzina?
N. "joan" 2007-06-27, 11:58Re: zameldowanie w mieszkaniu...
> nie wiedzialem, czy dana osoba musi byc oficjalnie powiazana z rodzina?
Nie musi. W swoim mieszkaniu mozesz zameldowac kogokolwiek.
joan "" 2007-06-27, 12:04Re: zameldowanie w mieszkaniu...
Użytkownik "joan" napisał w wiadomości news:f5tcc0$oel$1@news.onet.pl...
>> nie wiedzialem, czy dana osoba musi byc oficjalnie powiazana z rodzina?
> Nie musi. W swoim mieszkaniu mozesz zameldowac kogokolwiek.
I tutaj mam jeszcze jedno pytanie: a jak ja tam sobie mieszkam, ale mieszkanie jest na siostre obecnie, poniewaz na mnie dopiero bedzie przekazane w przyszlosci?
badzio 2007-06-27, 12:07Re: zameldowanie w mieszkaniu...Patrze, patrze a tu joan porozsypywal nastepujace haczki:
> > Nie musi. W swoim mieszkaniu mozesz zameldowac kogokolwiek.
> Malo tego - w nieswoim (np wynajmowanym) takze - pod warunkiem ze ta osoba faktycznie tam mieszka.
-- badzio"" 2007-06-27, 12:55Re: zameldowanie w mieszkaniu...
Użytkownik "badzio" napisał w wiadomości news:f5tdnn$nlq$1@inews.gazeta.pl...
> Patrze, patrze a tu joan porozsypywal nastepujace haczki:
>>> nie wiedzialem, czy dana osoba musi byc oficjalnie powiazana z rodzina?
>> Nie musi. W swoim mieszkaniu mozesz zameldowac kogokolwiek.
> Malo tego - w nieswoim (np wynajmowanym) takze - pod warunkiem ze ta osoba > faktycznie tam mieszka.
aha ok, dziekuje bardzo za info
N. badzio 2007-06-27, 13:10Re: zameldowanie w mieszkaniu...Patrze, patrze a tu porozsypywal nastepujace haczki:
> I tutaj mam jeszcze jedno pytanie: a jak ja tam sobie mieszkam, ale > mieszkanie jest na siostre obecnie, poniewaz na mnie dopiero bedzie > przekazane w przyszlosci?
> Czasowo zameldujesz narzeczona nawet bez zgody i wiedzy siostry (aczkolwiek jesli bedzie bardziej tepa urzedniczka, to bedziesz musial sie z nia pouzerac zeby nie musiec przyprowadzac siostry). Na stale - to juz chyba bez siostry (jako wlascicielki mieszkania) sie nie obejdzie.
-- badzioGotfryd Smolik news 2007-06-27, 15:39Re: zameldowanie w mieszkaniu...On Wed, 27 Jun 2007, wrote:
> Użytkownik "badzio" napisał
>> A czy ta osoba mieszka w tym mieszkaniu? Jesli mieszka, to *trzeba* ja >> zameldowac (na stale lub czasowo).
> Ta osoba (moja narzeczona) bedzie mieszkac w tym mieszkaniu na stale > (przynajmniej jak narazie wszystko na to wskazuje ;) ), tylko wlasnie nie > wiedzialem, czy dana osoba musi byc oficjalnie powiazana z rodzina?
Chyba źle stawiasz pytanie: pytanie powinno brzmieć, czy taka
osoba MOŻE TAM MIESZKAC.
Jak ktoś nie jest właścicielem mieszkania, to prawo do ew. podnajmu,
użyczenia itp. części lokalu lub współwykorzystywania lokalu lub
jego części wynika Z UMOWY.
Prawo takie mają "z automatu" jedynie osoby, wobec ktorych
najemca ma obowiązek alimentacyjny.
Tu masz KC:
...art. 688[2] i jeszcze coś w przpisach o ochronie lokatorów (ale
w tym samym stylu).
pzdr, Gotfryd"" 2007-06-27, 16:02Re: zameldowanie w mieszkaniu...
Użytkownik "Gotfryd Smolik news" napisał w wiadomości news:Pine.WNT.4.64.0706271534120.2524@athlon64...
> On Wed, 27 Jun 2007, wrote:
>> Użytkownik "badzio" napisał
>>> A czy ta osoba mieszka w tym mieszkaniu? Jesli mieszka, to *trzeba* ja >>> zameldowac (na stale lub czasowo).
>> Ta osoba (moja narzeczona) bedzie mieszkac w tym mieszkaniu na stale >> (przynajmniej jak narazie wszystko na to wskazuje ;) ), tylko wlasnie nie >> wiedzialem, czy dana osoba musi byc oficjalnie powiazana z rodzina?
> Chyba źle stawiasz pytanie: pytanie powinno brzmieć, czy taka
> osoba MOŻE TAM MIESZKAC.
> Jak ktoś nie jest właścicielem mieszkania, to prawo do ew. podnajmu,
> użyczenia itp. części lokalu lub współwykorzystywania lokalu lub
> jego części wynika Z UMOWY.
> Prawo takie mają "z automatu" jedynie osoby, wobec ktorych
> najemca ma obowiązek alimentacyjny.
> Tu masz KC:
> http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Kodeks-cywilny-1_2_117.html
> ...art. 688[2] i jeszcze coś w przpisach o ochronie lokatorów (ale
> w tym samym stylu).
Czyli nawet, jak bedzie mieszkac ze mna, to musi byc dodatkowo umowa spisana?
N. "joan" 2007-06-27, 16:58Re: zameldowanie w mieszkaniu...> Czyli nawet, jak bedzie mieszkac ze mna, to musi byc dodatkowo umowa > spisana?
Noo, teoretycznie to nawet Twoja siostra powinna zaplacic podatek od tego, ile by mogla zarobic wynajmujac przestrzen mieszkalna Twojej dziewczynie (to chyba sie domiar nazywa). Ale czy praktycznie to ktokolwiek egzekwuje?
Moze na wszelki wypadek zen sie szybko, jesli jestes pewny wyboru:).
joan wolim@interia.pl 2007-06-27, 19:02Re: zameldowanie w mieszkaniu...On 27 Cze, 08:28, "" wrote:
> chcialem sie uprzejmie spytac, czy w moim mieszkaniu moze zameldowac sie
> osoba nie bedaca oficjalnie w rodzinie? Czy jest to wogole mozliwe do
> zrealizowania? Chodzi dokladnie o narzeczona, ktora do rodziny oficjalnie
> wejdzie dopiero za jakis czas.
> Jesli to nie ta grupa dla tego typu dylmatow, to przepraszam :)
W a ciciel ma prawo zameldowa w swoim mieszkaniu kogo mu si podoba.
Je eli nie jeste w a cicielem mieszkania, to osobi cie nie mo esz w
nim nikogo zameldowa (wykluczaj c skrajne przypadki i wyj tki, które
przypuszczam Cie nie dotycz ). eby kogo zameldowa , musisz pokaza w
biurze meldunkowym akt w asno ci.
Andrzej Lawa 2007-06-27, 20:39Re: zameldowanie w mieszkaniu...wolim@interia.pl wrote:
> W a ciciel ma prawo zameldowa w swoim mieszkaniu kogo mu si podoba.
> Je eli nie jeste w a cicielem mieszkania, to osobi cie nie mo esz w
> nim nikogo zameldowa (wykluczaj c skrajne przypadki i wyj tki, które
> przypuszczam Cie nie dotycz ). eby kogo zameldowa , musisz pokaza w
> biurze meldunkowym akt w asno ci.
Mijasz się z prawdą i nie umiesz poprawnie zakodować polskich znaków.
Do zameldowania kogoś (w tym siebie) potrzebny jest tylko tytuł prawny
do lokalu - i nie musi to być akt własności.Wrak Tristana 2007-06-27, 21:21Re: zameldowanie w mieszkaniu...W odpowiedzi na pismo z środa, 27 czerwca 2007 12:04 (autor Nortik publikowane na pl.soc.prawo, wasz znak: ):
> I tutaj mam jeszcze jedno pytanie: a jak ja tam sobie mieszkam, ale
> mieszkanie jest na siostre obecnie, poniewaz na mnie dopiero bedzie
> przekazane w przyszlosci?
I pacz ile to kłopotów... A to dopiero początek... Jeszcze nie wiesz co cię
czeka... Weź posłuchaj dobrej rady starszego i się nie wygłupiaj z
żeniaczkami....
-- Wrak Tristana
Jeśli chcesz się dowiedzieć jak nieskutecznie a złośliwie spamować, napisz tu: teneryfa@lvc.pl, effect@effect.edu.pl, informacje@karima.com.pl,
handlowy@karima.com.pl, prawniczafirma@freemail.hu, info@home.pl"witek" 2007-06-27, 22:10Re: zameldowanie w mieszkaniu...
"joan" wrote in message news:f5ttvk$k5k$1@news.onet.pl...
>> Czyli nawet, jak bedzie mieszkac ze mna, to musi byc dodatkowo umowa >> spisana?
> Noo, teoretycznie to nawet Twoja siostra powinna zaplacic podatek od tego, > ile by mogla zarobic wynajmujac przestrzen mieszkalna Twojej dziewczynie
Nie musi. Bo to nie ona wynajmuje dziewczynie.
Ona użycza bratu. Z dziewczyną nie ma nic wspólnego.
"joan" 2007-06-27, 23:47Re: zameldowanie w mieszkaniu...> Nie musi. Bo to nie ona wynajmuje dziewczynie.
> Ona użycza bratu. Z dziewczyną nie ma nic wspólnego.
No, ale czy jest umowa miedzy bratem i siostra? Jesli nie ma umowy, a w niej, jak Gotfryd wspomnial, nie ma mowy o warunkach podnajmu, to chyba jednak siostra powinna meldowac dziewczyne (to znaczy jej podpis musi byc na tym smiesznym swistku meldunkowym). I siostra tak jakby musi odprowadzic podatek z tytulu dochodu z wynajmu mieszkania.
Ale to takie tam moje, nie znam sie...;)
joan "joan" 2007-06-27, 23:48Re: zameldowanie w mieszkaniu...> Do zameldowania kogoś (w tym siebie) potrzebny jest tylko tytuł prawny
> do lokalu - i nie musi to być akt własności.
Dokladnie, wystarczy umowa najmu. Chyba ze mowa o zameldowaniu na stale, wtedy to chyba jest bardziej skomplikowane.
joan Andrzej Lawa 2007-06-28, 00:11Re: zameldowanie w mieszkaniu...joan wrote:
>> Nie musi. Bo to nie ona wynajmuje dziewczynie.
>> Ona użycza bratu. Z dziewczyną nie ma nic wspólnego.
> > No, ale czy jest umowa miedzy bratem i siostra? Jesli nie ma umowy, a w > niej, jak Gotfryd wspomnial, nie ma mowy o warunkach podnajmu, to chyba Jest. Tylko ustna.
> jednak siostra powinna meldowac dziewczyne (to znaczy jej podpis musi byc na > tym smiesznym swistku meldunkowym). I siostra tak jakby musi odprowadzic > podatek z tytulu dochodu z wynajmu mieszkania.
Wynajem nie ma nic wspólnego z meldunkiem. Zresztą jak podpisze jakąś
umowę z tą dziewczyną, to ona sama może się meldować.Andrzej Lawa 2007-06-28, 00:12Re: zameldowanie w mieszkaniu...joan wrote:
>> Do zameldowania kogoś (w tym siebie) potrzebny jest tylko tytuł prawny
>> do lokalu - i nie musi to być akt własności.
> > Dokladnie, wystarczy umowa najmu. Chyba ze mowa o zameldowaniu na stale, > wtedy to chyba jest bardziej skomplikowane.
Do każdego zameldowania. Komplikacje robią niedouczone biurwy.Piotr Kubiak 2007-06-28, 08:29Re: zameldowanie w mieszkaniu...witek wrote:
> "joan" wrote in message news:f5ttvk$k5k$1@news.onet.pl...
>>> Czyli nawet, jak bedzie mieszkac ze mna, to musi byc dodatkowo umowa >>> spisana?
>> Noo, teoretycznie to nawet Twoja siostra powinna zaplacic podatek od tego, >> ile by mogla zarobic wynajmujac przestrzen mieszkalna Twojej dziewczynie
> > Nie musi. Bo to nie ona wynajmuje dziewczynie.
Od użyczenia mieszkania też należy zapłacić podatek.
(jeśli chcesz do mnie napisać, to domyślisz się jak odszyfrować adres
z nagłówka)Piotr Kubiak 2007-06-28, 08:31Re: zameldowanie w mieszkaniu...badzio wrote:
> Patrze, patrze a tu porozsypywal nastepujace haczki:
>> I tutaj mam jeszcze jedno pytanie: a jak ja tam sobie mieszkam, ale >> mieszkanie jest na siostre obecnie, poniewaz na mnie dopiero bedzie >> przekazane w przyszlosci?
> Czasowo zameldujesz narzeczona nawet bez zgody i wiedzy siostry Bzdura. Sam mówiłeś, że *trzeba* mieszkać żeby się zameldować.
z nagłówka)badzio 2007-06-28, 09:00Re: zameldowanie w mieszkaniu...Patrze, patrze a tu Piotr Kubiak porozsypywal nastepujace haczki:
>> Czasowo zameldujesz narzeczona nawet bez zgody i wiedzy siostry > > Bzdura. Sam mówiłeś, że *trzeba* mieszkać żeby się zameldować.
> Jedno wyklucza drugie? Wyjezdzam zagranice, zostawiam mieszkanie pod opieka brata - nie musi placic odstepnego, oplaca tylko rachunki. Brat po pewnym czasie stwierdza ze te oplaty sa za duze dla niego, do tego wolalby zamieszkac z dziewczyna, dziewczyna sie do niego wprowadza. Ja moge o tym nic nie wiedziec (ufam bratu i nie dopytuje sie go o to z kim mieszka) a jednak w moim mieszkaniu mieszka dziewczyna mojego brata i ja nic o tym fakcie nie wiem. Na stale jej moj brat raczej na pewno nie zamelduje, ale czasowo - jak najbardziej.
-- badzioPiotr Kubiak 2007-06-28, 09:31Re: zameldowanie w mieszkaniu...badzio wrote:
> Patrze, patrze a tu Piotr Kubiak porozsypywal nastepujace haczki:
>>> Czasowo zameldujesz narzeczona nawet bez zgody i wiedzy siostry >>
>> Bzdura. Sam mówiłeś, że *trzeba* mieszkać żeby się zameldować.
> dziewczyna sie do niego wprowadza. Ja moge o tym nic nie wiedziec Musisz się na to zgodzić. Art. 688^2 KC.
z nagłówka)"joan" 2007-06-28, 09:33Re: zameldowanie w mieszkaniu...> Do każdego zameldowania. Komplikacje robią niedouczone biurwy.
To fakt, zdarza sie, ze co urzednik, to innych papierkow zazada... Gotfryd Smolik news 2007-06-28, 12:47Re: zameldowanie w mieszkaniu...On Thu, 28 Jun 2007, Piotr Kubiak wrote:
> Od użyczenia mieszkania też należy zapłacić podatek.
Nie w tym przypadku (siostra-bratu). Art.16.2 ustawy o podatku
Nie odzywam się w kwestii "dziewczyny", bo nie jest dla mnie
jasne czy łapie się pod "osobę wobec której jest obowiązek
alimentacyjny" (IMVHO - nie).
A to by znaczyło że powinna być traktowana jako osoba obca.
pzdr, GotfrydGotfryd Smolik news 2007-06-28, 12:51Re: zameldowanie w mieszkaniu...On Wed, 27 Jun 2007, joan wrote:
> No, ale czy jest umowa miedzy bratem i siostra? Jesli nie ma umowy, a w
> niej, jak Gotfryd wspomnial, nie ma mowy o warunkach podnajmu, to chyba
> jednak siostra powinna meldowac dziewczyne (to znaczy jej podpis musi byc na
> tym smiesznym swistku meldunkowym).
Nie musi, od sławetnego wyroku TK :)
> I siostra tak jakby musi odprowadzic
> podatek z tytulu dochodu z wynajmu mieszkania.
Wskazywali grupowicze, ze problem zależy od ustalenia czy:
- siostra zezwala na mieszkanie dziewczyny brata (*ona* tej dziewczynie)
- siostra zezwala *bratu* żeby komuś podnajął lub podużyczył :] mieszkanie
W drugim przypadku na pewno siostra ma "spokój" (zwolnienie o którym
piszę w sąsiednim poście).
> Ale to takie tam moje, nie znam sie...;)
Y tam, dyskusja idzie :)
pzdr, GotfrydGotfryd Smolik news 2007-06-28, 12:55Re: zameldowanie w mieszkaniu...On Thu, 28 Jun 2007, Piotr Kubiak wrote:
>> dziewczyna sie do niego wprowadza. Ja moge o tym nic nie wiedziec >
> Musisz się na to zgodzić. Art. 688^2 KC.
Po prawdzie to na inny temat (bo poprzednik pisał o zgodzie
na ZAMELDOWANIE, w tym znaczeniu że jej nie wydaje bo nie jest
świadom zamieszkiwania, i IMO ma rację - jego zgoda nie jest
na nic potrzebna, to może jej nie wydawać :)), ale korzystając
z okazji: z czego wywodzisz obowiązek alimentacyjny wobec narzeczonej?
Bo mi coś nie pasuje.
pzdr, GotfrydPiotr Kubiak 2007-06-28, 13:35Re: zameldowanie w mieszkaniu...Gotfryd Smolik news wrote:
> On Thu, 28 Jun 2007, Piotr Kubiak wrote:
> >>> dziewczyna sie do niego wprowadza. Ja moge o tym nic nie wiedziec >>
>> Musisz się na to zgodzić. Art. 688^2 KC.
> > Po prawdzie to na inny temat (bo poprzednik pisał o zgodzie
> na ZAMELDOWANIE, w tym znaczeniu że jej nie wydaje bo nie jest
> świadom zamieszkiwania, i IMO ma rację - jego zgoda nie jest
> na nic potrzebna, to może jej nie wydawać :)), ale korzystając
> z okazji: z czego wywodzisz obowiązek alimentacyjny wobec narzeczonej?
No właśnie, takiego obowiązku nie ma, więc potrzeba zgody na zamieszkanie.
z nagłówka)Piotr Kubiak 2007-06-28, 13:37Re: zameldowanie w mieszkaniu...Gotfryd Smolik news wrote:
> >> witek wrote:
>>> Ona użycza bratu. Z dziewczyną nie ma nic wspólnego.
>> Od użyczenia mieszkania też należy zapłacić podatek.
> > Nie w tym przypadku (siostra-bratu). Art.16.2 ustawy o podatku
> dochodowym.
Racja, ale przepis trochę nie jasny. Co to znaczy że 'nie ustala się wartości czynszowej'? Gdyby było wprost, że art. poprzedniego się nie stosuje, albo że w takim wypadku wartość czynszowa nie stanowi przychodu...
z nagłówka)"Jackare" 2007-06-28, 14:09Re: zameldowanie w mieszkaniu...
> osoba nie bedaca oficjalnie w rodzinie? Czy jest to wogole mozliwe do > zrealizowania? Chodzi dokladnie o narzeczona, ktora do rodziny oficjalnie > wejdzie dopiero za jakis czas.
Króla Arabii Saudyjskiej możesz sobie zameldowac w mieszkaniu jeżeli tylko chcesz.
Pokrewieństwo nie ma tu nic do rzeczy.
-- Jackare "witek" 2007-06-28, 15:26Re: zameldowanie w mieszkaniu...
"Piotr Kubiak" wrote in message news:f5vkgi$5m2$1@inews.gazeta.pl...
Ale nie w rodzinie.
wolim@interia.pl 2007-07-02, 10:12Re: zameldowanie w mieszkaniu...On 27 Cze, 20:39, Andrzej Lawa wrote:
> Mijasz się z prawdą i nie umiesz poprawnie zakodować polskich znaków.
> Do zameldowania kogoś (w tym siebie) potrzebny jest tylko tytuł prawny
Masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem? A moze czytales pobieznie?
Napisalem, ze nie dotyczy to skrajnych przypadkow. Autor watku
napisal, ze jest to jego mieszkanie. Ma w takim przypadku pokazac
umowe najmu?
Porady prawne e-prawnik.pl: Jeżeli jako właściciel mieszkania własnościowego zamelduję jakąś osobę, to czy ta osoba może zameldować bez mojej zgody inne osoby?Zameldowanie określonej osoby w mieszkaniu nalezy do uprawnień właścicielskich właściciela tego mieszkania. Dlatego też nie jest możliwe bez jego (...)
Mieszkam w mieszkaniu służbowym. Od 3 lat jestem z mężem po rozwodzie, ale męża nie wymeldowałam, aby nie miał kłopotów z pracą lub ewentualnym podjęciem pracy (nie mieszka ze mną w tym mieszkaniu). (...)Wymeldowanie bądź zameldowanie jest obowiązkiem natury administracyjnej i nie ma związku z ewentualnym uprawnieniem "wykupu"mieszkania służbowego. (...)
Zameldowanie w mieszkaniu Matki Witajcie, czy jest mozliwe zebym ja jako Syn byl zameldowany w mieszkaniu ktorego wlascicielem jest Matka ? ja jestem zgloszony na NIP w skarbowym ze (...)
Czy_zameldować_obcą_osobę? Witam!
przyjechała (...)
tymczasowe zameldowanie Sprawa wyglada tak:
Jestem sobie zameldowany we wlasym mieszkaniu, a mieszkam (w innym
miescie) w mieszkaniu wynajetym.
I teraz chcialbym sprzedac mieszkanie (...)
zameldowanie przez zasiedzenie Moja znajoma mieszka bez zameldowania juz 3 lata w mieszkaniu wraz z
konkubentem (on jest zameldowany). Czy moze zameldowac sie w tym
lokalu pomimo (...)
zameldowanie a prawo do mieszkania 24 letnia dziewczyna jest zameldowana we własnościowym mieszkaniu rodziców i wciąż z nimi mieszka.
Jednak ma napiętą sytuację z ojcem, który (...)