Source: http://www.kzlis.konin.pl/forum/viewtopic.php?t=1485&start=0&sid=fac21a1c951dece16485b1be58e99005
Timestamp: 2018-02-18 01:18:54+00:00
Document Index: 81497026

Matched Legal Cases: ['art. 12', 'art. 5', 'art. 29', 'art. 27', 'art. 12', 'art 5', 'art\t52']

SM - forum polskich spółdzielców mieszkaniowych, członków wspólnot mieszkaniowych :: Zobacz temat - kalkulacja zaliczki na pokrycie kosztów
kalkulacja zaliczki na pokrycie kosztów
heyson70
Wysłany: Czw Sty 06, 2011 23:56:50 Temat postu: kalkulacja zaliczki na pokrycie kosztów
Posiadam mieszkanie wyodrębnione Oto kalkulacja jaką przysłała mi SM na mój wniosek:
STRUKTURA stawek opłat eksploatacyjnych wygląda następująco;
I Oplata eksploatacyjna na utrzymanie mienia ogólnego i wspólnego
1opłata eksploatacyjna-podstawowa
2opłata eksploatacyjna -fundusz remontowy
3opłata eksploatacyjna podatki
II Opłaty eksploatacyjne na utrzymanie lokalu;woda śmieci itp
Opłaty kalkulowane przez SM to I punkt 1,2
Dalej mowa jakie obciążenia regulowane są z zaliczek i tu do jednego wora wrzucono pod jedną pozycją koszty zarządzania i utrzymania mienia wspólnego i ogólnego
Kalkulację przeprowadzono na podstawie planu finansowo-gospodarczego i rozgranicza się podział na:
-członków 2,41zł/m2
-osoby niebędące członkami spółdzielni,którym przysługują spółdzielcze własnościowe prawa do lokali lub prawa odrębnej własności-2,81zł/m2
-najemca-3,10/m2
W S.M. NIE SĄ JESZCZE USTALANE STAWKI NA POZIOMIE NIERUCHOMOŚCI
Razem powierzchnia użytkowa lokali mieszkalnych to 82786,08m2
Cały plan eksploatacji podstawowej wynosi 2544101,52zł
zakładana strata 100000,00zł
zakładany zysk do podziału za 2009r 240000,00 tj 0,40zł/m2/miesiąc dla członka
W wyliczeniu stawki na pokrycie zakładanej straty uczestniczą wszyscy 0,10/m2 m-c.A teraz bilans dotyczący wspólnej nieruchomości
Bilans otwarcia na 01.01 2010 wynosi -(minus)3380,84zł
Koszty nieruchomości wspólnej na 30.09.2010 dotycząca członków i właścicieli bez odpisu na f.remontowy -6017,26zł razem -9398,10zł
z podziału przez walne+864zł
podział w wyniku najmu (jeden najemca )+139,92zł dalej -8394,18zł
Przychody z nieruchomości na 30 09 2010 w zakresie dot. członków i właścicieli +5021,73zł wynik ogółem -3372,45zł
Państwa udział w nieruchomości wynosi 0,1812
Udział w kosztach na 30 09 2010 8394,18*0,1812=1521,03zł
a pokryli Państwo koszty w wysokości:
2,04zł*50,70m2*4m-c=413,71zł
2,41zł*50,70*4m-c=488,75zł razem 618,57zł
różnica w pokryciu kosztów to -618zł
udział w kosztach nieruchomości 1521,03zl
wniesiona zaliczka 918,57zł
618,57zł:50,70m2:8m-cy=1,53zł/m2/m-c
W skalkulowanej stawce brakuje kwoty 1,53zł/m2/m-c
Stawka realna powinna wynosić na dzień30 09 2010 BAGATELA 3,94/m2 na zaliczke bez f. remontowego i bez podatku SM co roku wykazuje taki bilans ujemny może sobie pozwolić na podwyżki.
Wysłany: Pią Sty 07, 2011 9:57:05 Temat postu:
Osobiście nic z tego rozliczenia nie rozumiem - nie wiem, czy takie podała spółdzielnia czy jest to już rozliczenie nieco zmodyfikowane przez heysona70?
A czy dla Ciebie heysonie jest w tym rozliczeniu wszystko zrozumiale?
Nie wnikając zbytnio w szczegóły, bez uwzględnienia straty w wysokosci okolo 100 tys, zlotych w poprzednim roku, skoro powierzchnia uzytkowa lokali mieszkalnych wynosi mieszkalnych 82786,08m2 a cały plan eksploatacji podstawowej wynosi 2544101,52zł to z wyliczenia wypada mi 2,56 zł/m2/miesiąc.
Dlaczego zatem piszesz o stawce realnej zaliczki na dzień 30 09 2010 w wysokosci 3,94/m2?
Całe przytoczone rozliczenie od linii "zakładana strata 100000,00zł" do końca wpisu jest dla mnie niezrozumiałe!
Wysłany: Pią Sty 07, 2011 13:05:59 Temat postu: KALKULACJA OPŁAT
Wszystkie wyliczenia przepisane z pisma ze SM
Stawka 3,95zł dlatego że bilans na danej nieruchomości jest ujemny i dług przechodzi na rok następny a stawki zaliczki na pokrycie kosztów wyliczane są dla wszystkich mieszkań SM i dług pozostaje na następny rok
Ja również nie rozumiem nic z tej kalkulacji chciałam tylko obliczyć swoje koszty utrzymania nieruchomości wspólnej przypadające na mój udział w nieruchomości ,ale SM nie wyodrębnia kosztów zarządzania i kosztów utrzymania SM
Co do stawki 2,41zł to była ona ważna przez 4 m-ce potem była podwyżka 2,56zł/m2/m-c jest stawką wyjściową do wyliczeń
Wysłany: Pią Sty 07, 2011 15:32:45 Temat postu:
Heysonie,
Jeśli Ty nie potrafisz uzyskać w swojej spółdzielni wyjaśnień do jej kalkulacji opłat na ten rok to nie spodziewaj się, że inni do tego dojdą!
W każdym razie na mnie nie licz.
Wysłany: Pią Sty 07, 2011 21:51:26 Temat postu:
@ heyson 70 cytuje "bełkot spółdzielczej nomenklatury" zwany kalkulacją.
Na podstawie tylko dwóch zdań z tego tekstu można wywnioskować, że w organach spółdzielczej nomenklatury utrzymujecie wyjątkowo niereformowalnych ignorantów .
Cyt."...Kalkulację przeprowadzono na podstawie planu finansowo-gospodarczego i rozgranicza się podział na:
W S.M. NIE SĄ JESZCZE USTALANE STAWKI NA POZIOMIE NIERUCHOMOŚCI..."
To jest oczywisty dowód na to, że ignoranci bojkotują obowiązki wynikające wprost z ustawy, a w szczególności:
- nie prowadzą ewidencji i rozliczeń na nieruchomościach jednobudynkowych,
- nie kalkulują opłat w oparciu o udział w nieruchomości wspólnej, lecz dalej jadą po staremu, czyli wg. metrów kwadratowych.
Skoro @ henson 70 jest właścicielem odrębnej nieruchomości lokalowej, to w tym budynku należy zapomnieć o kolektywizmie spółdzielczym i zapomnieć o metrach kwadratowych.
Każdy sąd, jak walec drogowy rozjedzie takie uchwały organów spółdzielczej nomenklatury.
Ale skoro lud spółdzielczy toleruje takie działania, to można tylko gratulować.
Niech ich skubią dalej !
Więcej na ten temat znajdziecie Państwo w n/wym. książkach:
1/ Roman Dziczek "Spółdzielnia mieszkaniowa i wspólnota mieszkaniowa jako zarządcy nieruchomości wielolokalowych". Wydawnictwo: LexisNexis Wydanie 1, Warszawa 2009r.
2/ Ewa Bończak – Kucharczyk. „Spółdzielnie mieszkaniowe. Komentarz”
Tam znajdziecie kompendium wiedzy wraz ze wzorami pozwów
Wysłany: Sob Sty 08, 2011 9:25:34 Temat postu:
Fixie, jak zwykle jest bardzo dużo racji w Twoim wpisie dotyczącym problemów Heyson!
Nie jestem jednak pewien, czy jak piszesz: „Każdy sąd, jak walec drogowy rozjedzie takie uchwały organów spółdzielczej nomenklatury” bo znamy bardzo wiele przykładów, że prawo sobie a sądy, bardzo często jakoś powiązane z prezesami spółdzielni, czego najlepszym przykładem jest współdziałanie tych instytucji w Olsztynie – sąd i spółdzielnia Pojezierze.
Niemniej rzeczywiście na skutek bierności i oczekiwania na cud ze strony większości spółdzielców jest jak jest. I bardzo dobrze ująłeś to w stwierdzeniu końcowym: „Ale skoro lud spółdzielczy toleruje takie działania, to można tylko gratulować. Niech ich skubią dalej!”
Niestety, też to w skali masowej obserwuję i co gorsze, mówienie o tym członkom spółdzielni jakoś nie odnosi większego skutku.
Właśnie sprawa Heyson też jest chyba typowym przykładem – wiara, że napisanie na forum i kilka podpowiedzi osób z zewnątrz bez gruntownej znajomości zagadnienia ze strony osoby najbardziej zainteresowanej a więc Heysen, uczyni cuda.
Podajesz publikacje traktujące o różnych sprawach spółdzielczych i nie wiem dlaczego kilku spółdzielców z danej miejscowości nie wpadnie na pomysł zrzucenia i się na nie (żeby było taniej) i uzbrojenia się w odpowiednią broń do walki z oszukańczymi zarządami.
Wysłany: Nie Sty 09, 2011 3:46:50 Temat postu:
heyson - nie wiem czy dobrze cię rozumiem, ale pomieszałeś chyba 3 kalkulacje: kalkulację spółdzielni jako całości,kalkulację swojej nieruchomości (budynku) i kalkulację 50 metrowego mieszkania.
W dodatku połączyłeś 2 okresy - roczny za 2010 i 9 miesięczny (do 30 IX 2010).
Dopiero w drugim poście piszesz że przez 4 miesięcy stawka wynosiła 2,41 a potem 2,56 ale dopiero w kalkulacji była wzmianka jeszcze o 4 miesiącach ze stawką 2,04 - żeby coś wyliczyć muszę założyć że w spółdzielni są tylko członkowie, a nie-członków nie ma:
4*2,04+4*2,41+4*2,56=28,04 zł/m2/rok * 82786m2=2 321 321 zł wpływów z GZM za 2010
Kalkulacja spółdzielni na 2010:
- koszty eksploatacyjne: -2 544 101 zł
- wpływy +2 321 321 zł
Wynik roku 2010: -222 779 zł
Ale gdzie te 100 000 zł straty? Ja widzę 222 000 przy stawkach 2,04 od stycznia do kwietnia i 2,41 od maja do sierpnia i 2,56 od września do grudnia? Czy na pewno takie były stawki eksploatacji?
Teraz spróbujmy zrozumieć jak rozliczana jest twoja nieruchomość.
Skoro koszty za 9 miesięcy wyniosły -6017,26zł to powinny proporcjonalnie wynieść -8023 zł za cały rok - przy kosztach całej spółdzielni 2 544 101, to udział powierzchni mieszkalnej twojej nieruchomości w całej spółdzielni wyniósł 0,00315 - teraz jeśli pomnożymy to przez 82786m2 to wychodzi z tego że twój blok ma 261 m2? Ale to jest metoda niedokładna.
Teraz sprawdzamy drugą metodą czy dobrze policzyłem powierzchnię bloku: 2,04*4 + 2,41*4 + 2,56*1= 20,36 zł/m2 wpłat w twoim bloku za 9 miesięcy było +5021,73 / 20,36=246m2 i to jest chyba rzeczywista powierzchnia twojego bloku.
Ale dalej nie zgadza mi się podział zysku za 2009 przez walne - jeśli podzieliło wg. powierzchni to z 240 000 zł powinien twój blok dostać 261/82786 * 240 000 = 756 zł a nie +864zł tak jak piszesz. Na podstawie podziału zysku twoj blok ma 298m2
No to próbuję policzyć powierzchnię bloku licząc wg. udziału twojego mieszkania: 50,7m2 / 0,1812 = 279,8 m2
Mam więc 3 szacunki - napisz który metraż bloku jest poprawny ! Jak można zweryfikować kalkulację kosztów dla nieruchomości której nie znany jest metraż?
Teraz pozwól że zacytuję twojego posta:
Dlaczego piszesz coś innego niż jest w kalkulacji?
Ile wynosiła w poszczególnych miesiącach stawka eksploatacyjna w 2010 roku?
2,41 styczeń -kwiecień, 2,56 maj-grudzień czy może:
2,04 styczeń-kwiecień, 2,41 maj-sierpień 2,56 wrzesień-grudzień?
Ewidentny błąd rachunkowy jest w kalkulacji - kalkulowane dla twojego mieszkania są koszty dla 9 miesięcy (do 30 września 2010), a wpływy tylko za 8 miesięcy (2,04*4 i 2,41*4) - nie wolno tak robić!
Jeżeli dobrze "domyśliłem się" twoich stawek to kalkulacja dla 9 miesięcy wygląda tak:
2,41zł*50,70m2*4m-c=488,75zł
2,56zł*50,70m2*1m-c=129,79zł
razem 1032,25zł
różnica w pokryciu kosztów to -488,78
488,78/50,7m2/9m-cy=1,07zł/m2/mc
Ale dalej jest dla mnie zagadką dlaczego twój blok ma:
Dlaczego nie ma ani słowa na temat bilansu otwarcia roku 2010 całej spółdzielni?
Dlaczego od początku roku nie uchwalono stawki 2,56 zł/m2/mc skoro plan kosztów eksploatacyjnych był chyba znany od początku roku?
Pozwoliłem sobie moje pytania wytłuścić aby były lepiej widoczne
Wysłany: Nie Sty 09, 2011 11:17:00 Temat postu:
Dla właścicieli lokali i posiadaczy spółdzielczych praw do lokali kluczową sprawą jest wymuszenie na organach spółdzielczej nomenklatury prowadzenia ewidencji pozaksięgowej, którą spółdzielnia ma obowiązek prowadzić odrębnie dla każdej nieruchomości.
To jest absolutnie podstawowy i konieczny warunek wyjściowy rzetelnego ewidencjonowania kosztów i rozliczania poszczególnych nieruchomości jednobudynkowych.
W celu realizacji w/wym. obowiązku ustawowego właściwy organ spółdzielni powinien wykonać czynność przekraczającą zakres zwykłego zarządu polegającą na określeniu zakresu i sposobu prowadzenia przez spółdzielnię ewidencji pozaksięgowej kosztów zarządu nieruchomością wspólną, zaliczek uiszczanych na pokrycie tych kosztów, a także rozliczeń z innych tytułów na rzecz nieruchomości wspólnej.
Jeżeli spółdzielnia nie prowadzi ewidencji pozaksięgowej, odrębnie dla każdej nieruchomości, to wszelkie dywagacje o rozliczaniu kosztów nie mają sensu, gdyż bez odrębnych ewidencji pozaksięgowych nie da się po prostu odrębnie rozliczać poszczególnych nieruchomości.
Nie ma żadnego usprawiedliwienia, że w budynku gdzie jest lokal heyson70 spółdzielcza nomenklatura tak perfidnie bojkotuje postanowienia art. 12 ust. 2 zdanie drugie ustawy o własności lokali.
Część ta ma być proporcjonalna do jego udziału we współwłasności (w nieruchomości wspólnej), a zatem statut spóldzielni nie może zawierać innych postanowień na ten temat, gdyż były by one sprzeczne z ustawą o własności lokali.
Jeżeli heyson70 jest właścicielem odrębnej nieruchomości lokalowej i przy tym nie jest członkiem spółdzielni mieszkaniowej, to nie powinny go interesować koszty spółdzielni, która dla niego praktycznie jest tylko "wrogą korporacją o charakterze pasożytniczym".
Właściciele lokali niebędący członkami nie uczestniczą w pokrywaniu kosztów utrzymania i eksploatacji nieruchomości należących do spółdzielni (szerzej – mienia spółdzielni), poza tą częścią, która objęta jest kosztem zarządu nieruchomością wspólną.
Właściciel lokalu co do zasady ponosi wydatki i ciężary związane z utrzymaniem nieruchomości wspólnej w części nieznajdującej pokrycia w pożytkach z tej nieruchomości.
Koszty eksploatacji i utrzymania, przypadające na lokal stanowiący odrębną nieruchomość, niepokryte pożytkami z nieruchomości wspólnej , muszą być pokryte opłatami właściciela lokalu
Właściciele lokali niebędący członkami spółdzielni nie uczestniczą w pokrywaniu kosztów własnych spółdzielni w części obciążającej tylko członków, a w szczególności nie uczestniczą w:
- kosztach składek na rzecz związków rewizyjnych i Krajowej Rady Spółdzielczej,
- kosztach lustracji Spółdzielni,
- kosztach obsługi i szkolenia organów samorządowych Spółdzielni,
- kosztach obsługi prawnej innych niż związane z nieruchomością wspólną, w której mają swoje udziały,
- kosztach sądowych innych niż dotyczące nieruchomości wspólnej, w której mają swoje udziały,
- kosztach procedur i postępowania wewnątrzspółdzielczego,
- kosztach reprezentacji i reklamy,
- podatkach i opłatach publiczno – prawnych innych niż związane z nieruchomością wspólną, w której mają swoje udziały,
Dlatego w każdym przypadku indywidualnie warto przeanalizować celowość pozostawania członkiem spółdzielni mieszkaniowej ?
Jedyna okoliczność uzasadniająca przynależność do spółdzielni po ustanowieniu odrębnej własności lokalu to znaczące pożytki, o których mowa w art. 5 ust. 2 u.s.m. przeznaczane na eksploatację i utrzymanie nieruchomości wspólnej,gdyż właścicielom lokali niebędącym członkami spółdzielni nie przysługuje prawo do pożytków własnej działalności gospodarczej prowadzonej przez spółdzielnię
Proponuję podjęcie następujących przedsięwzięć:
1/ dostępnymi środkami prawnymi wymusić prowadzenie odrębnej ewidencji pozaksięgowej dla waszej nieruchomości,co w konsekwencji pozwoli rozliczać koszty w sposób bardzo przejrzysty.
(- szczegóły w art art. 29 ust. 1 ustawy o własności lokali oraz w art. 27 ust. 2 zdanie drugie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych)
2/ dostępnymi środkami prawnymi wymusić, aby podstawową jednostką rozliczeniową kosztów związanych z eksploatacją oraz utrzymaniem lokali i nieruchomości wspólnej był udział w nieruchomości wspólnej ( art. 12 ust 2 zdanie drugie ustawy o własności lokali)
3/ wszechstronnie przeanalizować i ocenić czy jest sens pozostawania członkiem fatalnie zorganizowanej i nieudolnie zarządzanej spółdzielni mieszkaniowej (- przede wszystkim pod kątem korzystania z pożytków, o których mowa w art 5 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych)
- zapewniam jednak, że nic się samo nie stanie, ani nikt inny za Was tego nie zrobi !
Jeżeli pozostaniecie biernymi członkami Waszej spółdzielni to czeka Was to, o czym możecie przeczytać w art. Ryszarda Orła „Spółdzielczość a prawo” :
Cyt. :"...Ustawodawca - świadomie lub nie - zapomniał o zasadzie, że kto ma pieniądze ten ma władzę i odwrotnie.
Powoli, ale jednoznacznie wszystko zmierza w kierunku wspólnot mieszkaniowych.
...A na koniec przyziemny argument, ale bardzo istotny.
A my zostaniemy na lodzie z resztkami dawnych zasobów i żalem do całego świata...."
http://www.administrator.media.pl/zarzadcy-pisza/id109,Spoldzielczosc-a-prawo.html
Wysłany: Pon Sty 10, 2011 17:56:13 Temat postu:
Dziękuje za wpisy które mówią jak trudna jest relacja między właścicielem a SM.
Mentor podałam razem powierzchnie użytkową lokali mieszkalnych a powinnam założenia :
założenia ze stanem na 31.12 .2009 r.
-powierzchnia użytkowa lokali mieszkalnych członków SM. = 48467,39 m^
-powierzchnia użytkowa lokali mieszkalnych osób nie będących członkami SM = 19542,01 m^
-powierzchnia użytkowa lokali mieszkalnych osób na najmie = 14776,68 m^
Razem powierzchnia użytkowa lokali mieszkalnych = 82786,08m^.
Kalkulację opłat przeprowadza się na podstawie planu finansowo-gospodarczego. RN uchwałą z dnia 12.01.2010 r. zatwierdziła następujące stawki na rok 2010. Członek 2,41 zł /m^/m-c eksploatacja podstawowa
osoby nie będące członkami 2,81 zł/m^/m-c eksploatacja podstawowa
najemca 3,10 zł/m^/m-c czynsz najmu w zakresie podstawowym.
Do kalkulacji stawek należy uwzględnić czas wprowadzania nowej stawki. Stawki wypowiedziane na koniec stycznia obowiązują od 01 maja 2010 r.
Okres od stycznia do kwietnia 2010 r. skorygowano i rozłożono na pozostałe 8 miesięcy 2010 roku od maja do grudnia.
Wyliczenie średniej stawki dla całych zasobów na nieruchomościach oznaczonych w okresie 12 miesięcy:
2 544 101,52 zł : 82 786,08 m^ : 12 miesięcy = 2,56 zł/m^/m-c.
Wyżej ustalona stawka nie jest adekwatna do realiów, ponieważ nie obowiązuje od 01 stycznia 2010 roku a od 01 maja tez 2010 roku.
Z powodu tej niedogodności nalezy ją skorygować i dokonać kolejnych obliczeń.
Bilans na moją nieruchomość jest ujemny ponieważ stawki eksploatacyjne są ustalane na wszystkich zasobach spółdzielni a nie na koszty eksploatacyjne danej nieruchomości i co rok jest na minusie około 3 tys.
Wysłany: Pon Sty 10, 2011 17:58:12 Temat postu:
Wysłany: Pon Sty 10, 2011 18:00:07 Temat postu:
Wysłany: Pon Sty 10, 2011 18:00:59 Temat postu:
Wysłany: Pon Sty 10, 2011 22:55:28 Temat postu:
Rozliczenie mojej nieruchomości za rok 2009:
przychody i koszty ponoszone na moją nieruchomość w części dotyczącej właścicieli lokali i osób posiadających spółdzielcze prawo do lokalu
Przychody	Koszty	Wynik
B.O stan na 01.01.2009r.	0,00	0.00	-2.880,04
korekta B.O	0,00	0,00	-375,75
eksploatacja	11.322.72	12.770,46	-1.447,74
utrzymanie lokali,	1.210,95	1.311,20	-100,25
a) śmieci	726,00	876,29	-150,29
b)woda + kanalizacja	432,45	390,94	41,51
c)azart	52,50	43,97	8,53
B.Z stan na 31.12.2009r.
Wynik podstawowy	12.533,67	14.081,66	-4.803,78
+pożytki z nieruchomości 341
+podział wyniku najmu -8,92
+podział poprzedniego roku +1090,36
B.Z stan na 31. 12.2009r wynik ogółem na nieruchomości -338084
Ponieważ na nieruchomości jest jedno mieszkanie na najmie to wynik z tego jest następujący : przychody 3212,14zł
koszty 3173,19zł
wynik 38,95zł
przychody z całej nieruchomości
członkowie i właściciele 12 533,67
najem 3 212,14
razem 15 745,81zł
Natomiast koszty całej nieruchomości
-członkowie i właściciele 14 081,66
-najem 3 173,19
razem 17 254,85 zł
Dla całej nieruchomości z zaliczek (cytuję) na opłatę eksplóatacyjną podstawową i czynszu najmu zosta ly pokryte następujące koszty za 2009r
energia 348,47
środki czystości ,deratyzacje 97,60
sprzątanie i utrzymanie zieleni 572,08
usł kominiarskie 294,19
przegląd inst gazowych 121,44
mała architektura 1 460,79- 12 słupków blokujących
przyłącza 1 198,26 – osobna pozycja w opłach nie wliczana do zaliczki eks
acyjnej
podatek od nieruchomości 533,88 -od udziału płacę osobiście
wieczyste urzytkowanie 136,05 -od udziału płacę osobiście
koszty zarządzania i utrzymania
mienia wspólnego 5 315,20
ubezpieczenie majątkowe 233,16
pozostałe koszty 32,08
rozliczenia wody 8,07
odpis na f remontowy 5 035,32
czyszczenie ze sopli 1x 240,11
dostarczanie rozliczeń 11,52
ogłoszenia 4,74
straty z rozliczenia wody 5,22
razem 15 648,18 zł
członkowie i właściciele 12 770,46
najem 2 877,72
razem 15 648,18
f remontowy rozliczony oddzielnie
Poierzchnia urzytkowa nieruchomości to 279,73 m^
Wysłany: Wto Sty 11, 2011 22:03:16 Temat postu:
Przepraszam za spam ,ale były problemy z połączeniem .
Wysłany: Czw Sty 13, 2011 8:50:25 Temat postu:
Widzę, że heyson70 brnie dalej w gąszcz cyfr "podrzuconych" mu przez organ spółdzielczej nomenklatury.
Nie zawracaj sobie głowy ich pozaustawową metodyka kalkulowania opłat.
To jest po prostu ich spółdzielcze bałwanienie do kwadratu !
Jedyna droga do przywrócenia normalności, to pozwanie spółdzielni przed oblicze sądu celem zobowiązania jej do:
1/ prowadzenia odrębnej ewidencji pozaksięgowej dla nieruchomości, w której znajduje się Twój lokal oraz odrębnego rozliczania tej nieruchomości,
2/ kalkulowania i rozliczanie kosztów związanych z eksploatacją oraz utrzymaniem według udziału w nieruchomości wspólnej, a nie wg. metrów kwadratowych
Bez tego wszelkie działania nie mają sensu.
To jest i będzie walka z wiatrakami !