Source: http://emiddle-east.com/kweme-nr-22009/kwestia-porozumienia-o-wolnym-handlu-fta-w-relacjach-ue-eu-gcc/
Timestamp: 2018-02-22 04:43:39+00:00
Document Index: 5409546

Matched Legal Cases: ['Art. 8', 'Art. 9', 'Art. 11', 'Art. 12', 'Art. 13', 'Art. 15', 'Art. 14', 'Art.10', 'Art. 6', 'Art. 3', 'Art. 11', 'Art. 10']

KWESTIA POROZUMIENIA O WOLNYM HANDLU (FTA) W RELACJACH UE (EU) – GCC – EMIDDLE- EAST.COM
Dr Radosław Bania
Katedra Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki UŁ
Kwestia Porozumienia o Wolnym Handlu (FTA) w relacjach Unia Europejska (EU) – Rada Współpracy Arabskich Państw Zatoki (GCC)
Region Bliskiego Wschodu [1] należy do tych obszarów świata, w których zachodzą procesy regionalizacyjne. Współpraca pomiędzy państwami regionu ma już długa tradycję. Pierwszą organizacją regionalną była utworzona w 1945 r. Liga Państw Arabskich (LPA)[2]Organizacja powstała jako związek siedmiu formalnie niepodległych w tym czasie państw arabskich. Wraz z uzyskiwaniem niepodległości przez kolejne arabskie organizmy państwowe na Bliskim Wschodzie wzrastała liczba członków organizacji. Obecnie liczy ona 22. państwa członkowskie[3]. LPA nie ma jednak charakteru organizacji w pełni regionalnej. Za podstawowe kryterium członkostwa przyjęto bowiem kryterium narodowościowe. Przede wszystkim z tego powodu inne państwa regionu bliskowschodniego zostały wykluczone z udziału w procesach integracyjnych inicjowanych przez LPA. Jest to zatem organizacja, która w sensie terytorialnym pokrywa się z obszarem tzw. świata arabskiego.
Pomimo istnienia LPA procesy integracyjne, w których uczestniczą państwa arabskie mają nie tylko wymiar regionalny, ale również subregionalny. W ostatnich dziesięcioleciach ukształtowały się dwie organizacje, których obszar działalności nie pokrywa się z obszarem całego świata arabskiego. Państwa arabskie Północnej Afryki utworzyły tzw. Unię Maghrebu, natomiast arabskie państwa Zatoki Perskiej powołały do życia Radę Współpracy Arabskich Państw Zatoki (Cooperation Council for the Arab States of the Gulf– GCC).
Subregion Zatoki Perskiej był tym obszarem Bliskiego Wschodu, który najpóźniej otrzymał możliwość kształtowania swojego bytu politycznego. Pomimo, że państwa takie, jak Arabia Saudyjska i Irak jeszcze przed wybuchem II wojny światowej uzyskały niepodległość i atrybuty suwerenności, to szejkanaty arabskie obszaru Zatoki pozostawały protektorami brytyjskimi do lat 60. XX w. Kuwejt jako pierwszy szejkanat arabski otrzymał niepodległość w 1961 r. Natomiast pozostałe państwa stały się niepodległe na początku dekady lat 70.[4] W chwili wycofania Wielkiej Brytanii z subregionu Zatoki istniało sześć niepodległych państw; Arabia Saudyjska, Bahrajn, Kuwejt, Katar, Oman oraz Zjednoczone Emiraty Arabskie. Państwa te zachowały swoją tożsamość polityczną, na która składały się miedzy innymi autokratyczna forma rządów sprawowana przez rody, które przejęły rządy nad osadami wschodniego wybrzeża Półwyspu Arabskiego pomiędzy XVIII a XIX w.[5]
Zachodzące w obrębie Bliskiego Wschodu procesy polityczne i społeczne spowodowały poczucie braku bezpieczeństwa wewnętrznego i zewnętrznego po stronie niewielkich emiratów. Szczególnie takie wydarzenia, jak rewolucja islamska w Iranie, walki z fundamentalistami w Mekce w 1979 r., a wreszcie wybuch wojny iracko-irańskiej, były istotnymi czynnikami skłaniającymi państwa Zatoki do zainicjowania współpracy w ramach subregionu[6].
W maju 1981 r. sześć państw Zatoki – Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Kuwejt, Katar, Bahrajn i Oman – powołało 25 maja 1981 r. do życia subregionalną organizację międzynarodową pod nazwą Rada Współpracy Arabskich Państw Zatoki (Cooperation Council for the Arab States of the Gulf– GCC)[7]. Jej pierwszym sekretarzem został kuwejcki dyplomata Abdullah Biszara. Cele, struktura i mechanizmy funkcjonowania zostały określone przez dokument fundacyjny, jakim jest Karta GCC. Dokument ten składa się z 22 artykułów. Główne cele organizacji zostały określone w nim następująco:
1. Realizowanie koordynacji, integracji i wzajemnych powiązań między państwami członkowskimi we wszystkich obszarach, w celu osiągnięcia między nimi jedności;
2. Pogłębianie i wzmacnianie relacji, powiązań i obszarów współpracy, które obecnie istnieją pomiędzy ich narodami w różnych dziedzinach;
3. Tworzenie podobnych regulacji w różnych dziedzinach, włączając w to: a. sprawy gospodarcze i finansowe; b. handel, cło i komunikację; c. edukację i kulturę;
4. Stymulowanie rozwoju naukowego i technologicznego w dziedzinie przemysłu, kopalnictwa, rolnictwa, zasobów wodnych i hodowli zwierząt; prowadzenie badań naukowych; tworzenie wspólnych przedsiębiorstw oraz wspieranie sektora prywatnego we współpracy w interesie ich narodów[8].
Karta określa również strukturę organizacyjną Rady. Składają się na nią: Rada Najwyższa, Rada Ministerialna, oraz Sekretariat Generalny. Naczelnym organem GCC jest Rada Najwyższa, w skład której wchodzą przywódcy państw członkowskich. Przewodnictwo w RN ma charakter rotacyjny, przy zastosowaniu kryterium alfabetycznego według arabskich nazw państw członkowskich. Decyzje podejmuje ona w trakcie sesji plenarnych zwoływanych raz w roku. Istnieje możliwość obradowania na sesjach nadzwyczajnych, zwoływanych na prośbę jednego z państw członkowskich, po uzyskaniu poparcia ze strony jakiegokolwiek innego członka organizacji. Podstawowym jej zadaniem jest zapewnienie realizacji celów określonych w Karcie GCC, a także powoływanie komisji specjalistycznych, mianowanie Sekretarza Generalnego, oraz dokonywanie zmian w statucie organizacji (Art. 8). Każdemu państwu przysługuje jeden glos. Procedura głosowania przewiduje w sprawach merytorycznych jednomyślność wszystkich jej członków obecnych na posiedzeniu. Natomiast w sprawach proceduralnych obowiązuje glosowanie większościowe (Art. 9).
Kolejnym pod względem ważności organem GCC jest Rada Ministerialna. W jej skład wchodzą ministrowie spraw zagranicznych państw członkowskich , lub oddelegowani szefowie innych resortów. Przewodnictwo Rady Ministerialnej również ma charakter rotacyjny i przynależy do tego państwa, które przewodniczyło ostatniej sesji Rady Najwyższej. Rada Ministerialna obraduje podczas sesji zwoływanych co trzy miesiące, z wyłączeniem możliwości zwoływania sesji nadzwyczajnych. Jej posiedzenia uznaje się za ważne, jeżeli uczestniczy w nich co najmniej dwie trzecie przedstawicieli państw członkowskich (Art. 11) Do podstawowych kompetencji Rady Ministerialnej należy: inicjowanie, wspieranie i rozwijanie relacji pomiędzy państwami członkowskimi, wykonywanie zaleceń Rady Najwyższej oraz nadzór nad prawno-administracyjnymi i finansowymi aspektami funkcjonowania GCC. Rada Ministerialna zatwierdza nominacje Asystentów Sekretarza Generalnego. Posiada ona prawo do analizowania propozycji zmian w Karcie GCC oraz przedstawienie Radzie Najwyższej własnych opinii w tej sprawie (Art. 12). W trackie głosowanie w Radzie Ministerialnej każde państwo członkowskie dysponuje jednym głosem. W sprawach merytorycznych decyzje podejmowane są jednomyślnie przez członków obecnych i biorących udział w głosowaniu, natomiast w sprawach proceduralnych obowiązuje zwykła większość (Art. 13).
Organ niezbędny dla bieżącego funkcjonowania GCC stanowi Sekretariat Generalny. Siedziba sekretariatu znajduje się w Rijadzie na terytorium Arabii Saudyjskiej, który również jest siedzibą główną całej organizacji. Pacami Sekretariatu kieruje Sekretarz Generalny. Jest on wybierany przez Radę Najwyższą, na trzyletnią kadencję z możliwością jednorazowego jej przedłużenia. Sekretariat jest odpowiedzialny za bieżące funkcjonowanie organizacji oraz stałe obserwowanie zakresu współdziałania państw członkowskich we wszystkich obszarach działalności organizacji. W tym zakresie przygotowuje raporty na użytek Rady Najwyższej i Ministerialnej (Art. 15). Sekretarz Generalny jest najwyższym urzędnikiem administracyjnym GCC. On też., w zakresie kompetencji powierzonych mu przez państwa członkowskie, ma prawo do reprezentowania organizacji w kontaktach zewnętrznych (Art. 14). Aktualnym Sekretarzem GCC jest dyplomata katarski Abdulrahman bin Hamad Al-Attijah[9]. Sekretariat Generalny pełni zatem istotną funkcję organizacyjno-reprezentacyjną w strukturze całej organizacji, jako jej jedyny organ główny o charakterze permanentnym.
Karta GCC zapewnia również możliwość rozstrzygania sporów, które mogłyby pojawić się pomiędzy jej państwami członkowskimi. W tym celu została utworzona Komisja Rozwiązywania Sporów, która została podporządkowana Radzie Najwyższej. Komisja zostaje zwoływana w trybie ad hoc w razie zaistnienia sytuacji spornej pomiędzy państwami członkowskimi. Posiada ona również prawo do rozstrzygania kwestii spornych dotyczących interpretacji i implementacji Karty GCC, w razie gdyby kwestie te nie zostały rozstrzygnięte przez Radę Najwyższą lub Ministerialną[10]. Komisja przedstawia swoje rekomendacje RN, która podejmuje decyzje o sposobie wprowadzenia ich w życie (Art.10). Szczegółowy regulamin prac Komisji został opublikowany obok innych dokumentów regulujących funkcjonowanie organizacji. GCC powołała również do życia różne komisje specjalistyczne: do spraw ropy naftowej, planowania gospodarczego, współpracy przemysłowej, współpracy handlowej i finansowej oraz zagadnień społecznych i kulturalnych[11].
Karta GCC stanowi również, iż organizacja m może nawiązywać relacje z innymi państwami, jak również z organizacjami międzynarodowymi. W tym zakresie ważnym obszarem działalności GCC były i pozostają relacje z Unią Europejską, a wcześniej ze Wspólnotami Europejskimi. Relacje te zaczęto kształtować już w pierwszych latach funkcjonowania Rady. Należy przy tym podkreślić, że państwa członkowskie uznawały relacje ze Wspólnotami, przede wszystkim w wymiarze ekonomicznym, za ważny obszar działalności organizacji[12].
Ramy instytucjonalne relacji GCC-WE/UE ustanowiono w 1989 r. Został wtedy podpisany Porozumienie o Współpracy pomiędzy dwoma organizacjami. Jest to obszerny dokument zawierający 26 artykułów[13]. Układ wszedł w życie w 1990 r. i stal się pierwszym układem jaki zawarła WE z organizacją grupująca państwa arabskie[14]. Warte podkreślenia w tym kontekście jest, że Porozumienie stanowi, iż planowana współpraca pomiędzy UE a GCC nie narusza zasad i nie stanowi próby zastąpienia Dialogu Europejsko-Arabskiego (Euro-Arab Dialogue – EAD) nawiązanego z LPA, a stanowi jedynie jego uzupełnienie. Istotnym elementem tego zastrzeżenia było przyjęcie zasady, że kwestie polityczne winny być dyskutowane ze wszystkimi państwami Ligi, natomiast w kwestiach gospodarczych istnieje możliwość nawiązywania relacji z subgrupami państw arabskich. Jednakże zastrzeżenia te nie zostały w pełni zrealizowane. W toku relacji GCC-UE w kolejnych dziesięcioleciach po podpisaniu Układu, kwestie polityczne są podnoszone również w relacjach pomiędzy obydwoma organizacjami.
Celem Porozumienia o Współpracy było nawiązanie i wzmacnianie relacji pomiędzy GCC a UE poprzez nadanie im wymiaru instytucjonalnego, prawnego oraz rozwijanie współpracy gospodarczej i technologicznej[15]. Porozumienie zakłada rozszerzenie i konsolidację współpracy w szczegółowo wyodrębnionych obszarach. Zaliczono do nich: energetykę, przemysł, handel i usługi, rolnictwo, rybołówstwo, inwestycje, naukę i ochronę środowiska[16]. Wyszczególnienie powyższych obszarów kooperacji dwustronnej jest o tyle istotne, że ukazuje priorytety i interesy, których realizację kraje UE i GCC uznały za szczególnie ważne. Wynika stąd, że głównym obszarem zainteresowania po stronie UE były zagadnienia energetyczne, oraz zabezpieczenie możliwości zbytu dóbr wytworzonych na obszarze wspólnotowym na rynkach państw Zatoki. Kwestii współpracy energetycznej pop oświęcono Art. 6 Porozumienia. Zakłada on współpracę pomiędzy obydwoma organizacjami w tworzeniu wspólnych przedsięwzięć energetycznych; wspólne monitorowanie handlu surową ropą, gazem, oraz produktami naftowymi w relacjach międzyregionalnych w celu zwiększania wymiany handlowej tymi produktami; wymianę stanowisk i informacji w sprawach dotyczących polityki energetycznej; a także podejmowanie wspólnych działań w zakresie poszukiwania nowych źródeł energii w tym energii odnawialnej. Zapisy te, podobnie jak i w innych, kwestiach są jednak dość ogólnikowe, wskazując raczej na intencje stron, niż wskazując realne środki ich realizacji.
Liczne artykuły Porozumienia zostały także poświęcone zagadnieniom współpracy gospodarczej i wymiany handlowej. Przy czym zostały one tak sformułowane, aby w jak największym stopniu zabezpieczyć interesy państw członkowskich UE. Chociażby Art. 3 odnosi się do rozwoju infrastruktury w państwach GCC, co miało dawać ewentualnym kontraktorom z obszaru UE mocniejszą pozycję w rywalizacji z firmami azjatyckimi, czy amerykańskimi. Ważnym elementem Porozumienia było również dążenie do stworzenia preferencyjnych możliwości inwestowania dla państw członkowskich UE w obszarze GCC. Należy jednak podkreślić, że ustalenia zawarte w układzie były raczej deklaracją intencji, niż tworzyły realne rozwiązania umożliwiające realizację deklarowanej współpracy. W kolejnych latach funkcjonowania porozumienia chociażby kwestie inwestycyjne były bardziej elementem dwustronnych relacji między poszczególnymi państwami członkowskimi, niż znajdowały swoje odzwierciedlenie w formie umów preferencyjnych wynegocjowanych w ramach kontaktów GCC-UE. Natomiast dość istotny wymiar zyskały ustalenia dotyczące wymiany handlowej pomiędzy stronami Porozumienia. W tym względzie Art. 11 wspominał o dążeniu do rozwijania i dywersyfikacji wymiany handlowej, analizowaniu stanu relacji handlowych i proponowaniu środków zmierzających do zniesienia barier utrudniających eksport towarów na rynki układających się stron. Przewidywano również zastosowanie klauzuli uprzywilejowania narodowego zgodnie z zasadami określonymi Generalnym Porozumieniu w sprawie Taryf i Handlu (GATT) oraz rozpoczęcie negocjacji w celu przyjęcia we wzajemnych relacjach Porozumienia o Wolnym Handlu (Free Trade Agreement – FTA).
Jak już wspomniano jednym z istotnych celów Porozumienia o Współpracy było zinstytucjonalizowanie relacji UE-GCC. Kwestie te zostały określone w Art. 10. Stanowi on, że obydwie organizacje powinny powołać do życia Wspólną Komisję (Joint Commission – JC), która będzie odbywała periodyczne posiedzenia w celu zdefiniowania zakresu wzajemnej współpracy i zapewnienia realizacji wspólnych celów określonych w Układzie. Powołana w ten sposób Komisja, w skład której wchodzą przedstawiciele UE i GCC, zbiera się na posiedzeniach raz w roku i podejmuje decyzje w oparciu o zasadę konsensusu. Do tej pory odbyło się 18 posiedzeń Wspólnej Komisji, z których ostatnie miało miejsce 28 maja 2008 r. w Brukseli[17]. Jej prace są wspierane przez spotkania w ramach Wspólnego Komitetu Współpracy (Joint Committee of Cooperation – JCC) oraz innych wyspecjalizowanych komitetów, których powołanie uznaje się za istotne dla realizacji celów określonych przez Porozumienie o Współpracy. Należy przy tym podkreślić, że w ostatnich latach strony nadają dużą rangę spotkaniom JC, poprzez uczestnictwo w jej pracach wysokich rangą urzędników państw członkowskich obydwu organizacji.
Postulowana w ramach Porozumienia koordynacja działań w wybranych dziedzinach napotykała na różnego rodzaju ograniczenia. W pierwszych latach obowiązywania porozumienia w największym stopniu realizowane były różnorakie programy szkoleniowe. W połowie lat 90. wdrożono przygotowany przez UE program szkoleń dla personelu działającej w ramach GCC Organizacji Standardów i Meteorologii (Standards and Meteorology Organization of the GCC – SMOGCC). Kolejny z realizowanych programów pomocowych dotyczył obszaru ceł. W jego ramach UE szkoliła urzędników celnych GCC, przekazując im tym samym własne doświadczenia związane z funkcjonowaniem problematyki celnej w ramach organizacji integracyjnej, co stanowiło istotny element przygotowań GCC do wprowadzenia na swoim obszarze unii celnej. Również w obszarze edukacji można było zaobserwować podjęcie przez UE kilku inicjatyw. W ramach współpracy na tym polu odbyło się kilka seminariów, podpisano porozumienia umożliwiające wymianę kadry naukowej pomiędzy państwami UE i GCC. Na wybranych uniwersytetach europejskich powołano również Centra Badan Zatoki. Natomiast w państwach GCC powstały podobne jednostki badawcze zajmujące się studiami europejskimi. Niestety po stronie europejskiej jedynie Europejsko-Arabska Szkoła Zarządzania w Granadzie może poszczycić się znaczącymi osiągnięciami naukowymi. Jednakże w ostatnich latach współpraca naukowa doznała wyraźnego ożywienia. W wielu ośrodkach naukowych w państwach Unii i Zatoki[18] wyraźnie wzrasta zainteresowanie obszarem badawczym dotyczącym wzajemnych relacji. Ważną rolę w tym względzie odgrywa wspólny program Unii i GCC w ramach tzw. dyplomacji publicznej[19].
Postulowana przez Porozumienie z 1989 r. współpraca pomiędzy GCC a UE nie została w pełni rozwinięta. Jedną z kwestii, która w relacjach UE-GCC pozostaje wciąż niezrealizowana jest podpisanie FTA. Negocjacje w sprawie jego zawarcia rozpoczęły się już w 1990 r. Jednakże po kilku latach wyraźnie utknęły w miejscu. Jedną z istotnych przyczyn takiej sytuacji było stanowisko zajmowane przez GCC w sprawach dotyczących obszaru energetycznego, które ograniczyłyby możliwość wprowadzenia w UE rozwiązań podatkowych mających na celu ograniczenie emisji CO2 w sektorze energetycznym20. Inną istotną przeszkodą w kwestii negocjacji FTA, był warunek wstępny, na którego wprowadzenie nalegała UE, a mianowicie wcześniejsze wprowadzenie przez GCC unii celnej. Również wykluczenie GCC z Partnerstwa Eurośródziemnomorskiego, po zakończeniu obrad konferencji w Barcelonie w 1995 r. powstrzymało na pewien czas negocjacje FTA[21].
Jednakże to właśnie wydarzenia w 1995 r. dość nieoczekiwanie okazały się katalizatorem dla wznowienia dialogu UE-GCC. Zacieśnienie współpracy UE z państwami Basenu Morza Śródziemnego, a przede wszystkim przyznanie im specjalnej pomocy unijnej spowodowało zainteresowanie po stronie GCC relacjami z UE. Jeszcze w 1995 r. doszło do zwołania kolejnego szczytu UE-GCC w Granadzie. W wyniku tego spotkania przyjęto nowe rekomendacje, które miały wskazać obszary dalszych relacji dwustronnych. Uzgodniono wzmocnienie dialogu politycznego, dążenie do przezwyciężenia stagnacji w negocjacjach FTA, a także dążenie do zwiększenia relacji gospodarczych oraz rozwijanie dialogu międzykulturowego[22]. W kwestiach tych można widzieć wpływ Partnerstwa, jako rozwiązania modelowego dla rozwijania relacji pomiędzy obszarami integracyjnym[23].
Jednak pomimo przyjętych deklaracji, rozwój współpracy międzyregionalnej pozostawał ograniczony. Przyjęcie deklaracji z Granady nie wpłynęło w znaczący sposób na negocjacje FTA. Jednak wyraźnym impulsem do ich kontynuacji i przyspieszenia było przyjecie przez UE w lipcu 2001 r. nowego mandatu negocjacyjnego[24]. Podczas gdy dotychczasowy mandat był skoncentrowany głównie na kwestiach handlu towarowego, w nowym położono nacisk na przepływ usług, ochronę praw własności intelektualnej, przemysłowej i handlowej oraz współpracy celnej. Najistotniejszym elementem nowego stanowiska negocjacyjnego było porzucenie warunku wstępnego dotyczącego konieczności utworzenia przez państwa GCC Unii Celnej. Warunek ten został zrealizowany poprzez przyjecie przez Radę GCC decyzji o jej ustanowieniu do roku 2005.. W konsekwencji w trakcie kolejnej sesji Komisji Wspólnej w Granadzie w lutym 2002 r. postanowiono wznowić negocjacje w sprawie FTA. W kolejnych latach odbyło się kilka rund negocjacyjnych. Nie przybliżyły one jednak podpisanie oczekiwanego porozumienia, pomimo tego, że Rada UE niejednokrotnie podkreślała, że jest to jeden z najważniejszych celów do realizacji w zakresie relacji UE-GCC.
Jedną z istotnych przeszkód na drodze do osiągnięcia porozumienia stały się nie tylko różnice stanowisk na linii Bruksela-Rijad. Ważnym ich elementem był również wpływ amerykańskich działań regionalnych. W grudniu 2002 r. amerykański sekretarz stanu Colin Powell przedstawił założenia Partnerstwa Amerykańsko-Bliskowschodniego (US-Middle East Partnership – USMEP). Natomiast w lutym 2003 r. administracja Busha ogłosiła nową inicjatywę, której celem było utworzenie do 2013 r. Amerykańsko-Bliskowschodniej Strefy Wolnego Handlu (US-Middle East Free Trade Area- USMEFTA). Aktywność Waszyngtonu stała się impulsem dla lepszego zdefiniowania prze UE własnej strategii politycznej wobec Bliskiego Wschodu. W grudniu 2003 r. Rada Europejska wydała decyzję o konieczności przygotowania założeń partnerstwa strategicznego pomiędzy UE a obszarem śródziemnomorskim i Bliskim Wschodem. Efektem prac studyjnych prowadzonych pod przewodnictwem Komisji Europejskiej i ówczesnej Prezydencji był przyjęty przez Radę Europejską w czerwcu 2004 r. Raport Końcowy w Sprawie Partnerstwa Strategicznego UE z Obszarem Śródziemnomorskim i Bliskim Wschodem[25]. Dokument ten uznawał za kluczowe budowanie relacji pomiędzy UE a jej partnerami w oparciu o zasadę konsultacji. W odniesieniu do obszaru Zatoki podkreślano w nim konieczność rozszerzenia zakresu współpracy, uznając, że Porozumienie o Współpracy nie odzwierciedla w pełni strategicznego znaczenia tego obszaru dla UE. Postulaty w nim zawarte dotyczyły zatem kontynuowania i rozwijania nie tylko dialogu w kwestiach gospodarczych i handlowych, ale również politycznych[26]. Należy zatem uznać, że mimo tego, iż w relacjach międzyblokowych ważnym priorytetem pozostawało podpisanie FTA to jednak po stronie UE zaczęła przeważać opinia, że współpraca w kwestiach politycznych będzie istotnym elementem ułatwiającym relacje gospodarcze i handlowe. Tym samym w zakresie relacji międzyregionalnych Unii, wzrastała rola i znaczenie kontaktów z obszarem GCC.
Pomimo wyraźnego zainteresowania UE finalizacją negocjacji FTA, dalsze posiedzenia Wspólnej Rady, jak również kontakty pomiędzy grupami eksperckimi nie przełożyły się na oczekiwany sukces. Spotkania do jakich dochodziło w kolejnych latach, w większości poświęcano na omawianie kwestii o charakterze politycznym, co dotyczyło takich zagadnień, jak; sytuacja w Iraku, relacje z Iranem, konflikt izraelsko-palestyński[27]. Deklaracje poszczególnych państw członkowskich GCC dotyczące zainteresowania zakończeniem negocjacji nie znajdowały pokrycia w realnych działaniach. Zapowiadane kilkakrotnie przed spotkaniami Wspólnej Rady podpisanie FTA ulegało stałemu odraczaniu[28]. Było to zarówno efektem sporów dotyczących ustaleń szczegółowych, jak również wynikało z okresowych napięć w relacjach europejsko-arabskich, co powstrzymywało państwa GCC przed kontynuowaniem negocjacji. Kwestią taką było chociażby opublikowanie w 2006 r. karykatur proroka Muhammada w jednej z gazet duńskich[29]Istotny wpływ wywierało również zainteresowanie poszczególnych państw Zatoki propozycjami amerykańskimi w zakresie wymiany handlowej. W tym obszarze Amerykanie zdawali się odnosić wymierne sukcesy. W 2006 r. USA zawarły układy handlowe z Bahrajnem i Omanem. Jednakże z początkiem 2007 r. załamały się rozmowy, które Waszyngton prowadził ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. Zdaniem wielu obserwatorów ich fiasko było wynikiem nie tyle odrzucenia pewnych wygórowanych żądań amerykańskich, ile stanowiło efekt postępującego upadku braku zaufania po stronie państw Zatoki do działań administracji prezydenta Busha w związku z sytuacją w Iraku. Należy jednak zaznaczyć, że odrzucenie przez ZEA oferty amerykańskiej wynikało w znacznej mierze z wpływu jaki wywierała Arabia Saudyjska. Saudyjczycy wyraźnie opowiedzieli się przeciwko amerykańskiej koncepcji zawierania dwustronnych układów handlowych z państwami regionu. Arabia Saudyjska otwarcie protestowała przeciwko układom zawartym przez Bahrajn i Oman. Sprzeciw ten był wynikiem obaw o to, że firmy z tych państw będą mogły importować zwolnione z cła towary amerykańskie i sprzedawać je na rynku GCC. To zaś powodowałoby straty firm pochodzących z tych państw, które wciąż utrzymywały wyższe taryfy nałożone na towary pochodzące z USA. Zatem stanowisko UE aby porozumienia handlowe w obszarze Zatoki negocjować poprzez GCC, a nie z jej poszczególnymi państwami członkowskimi wychodziło naprzeciw oczekiwaniom wielu jej członków, a przede wszystkim Arabii Saudyjskiej30. W takich okolicznościach można było oczekiwać zakończenia trwających wiele lat negocjacji. Wskazywały na to również wypowiedzi wysokich urzędników GCC i UE odpowiedzialnych za prowadzone negocjacje[31].
W maju 2007 r. odbyła się w Rijadzie kolejna 17 sesja Wspólnej Rady[32]. Sesja ta nie przyniosła spodziewanego rozstrzygnięcia. Komunikat końcowy ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że „uczyniono znaczący postęp w ramach negocjacji FTA”. Podkreślono również, że strony są bliższe osiągnięcia porozumienia i udzielają poparcia negocjatorom, aby stale intensyfikowali swoje wysiłki w celu osiągnięcia w najbliższej przyszłości wzajemnie satysfakcjonującego wyniku ich pracy”[33]. Przełom zatem nie nastąpił, ale jednocześnie ścieżka negocjacyjna nie została zamknięta.
Ponowne ożywienie negocjacji nastąpiło w 2008 r. Podczas 18 sesji Komisji Wspólnej ponownie zaakcentowano konieczność sfinalizowania negocjacji w sprawie FTA. Oficjalne deklaracje, które pojawiały się w drugiej połowie roku świadczyły o tym, że negocjacje w rzeczywistości wkrótce zakończą się sukcesem[34]. Liczni obserwatorzy również podkreślali, że podpisanie w kwietniu 2008 r. Porozumienia o Wolnym Handlu pomiędzy GCC a EFTA może stanowić ostateczny impuls dla sfinalizowania negocjacji GCC-UE[35]. Wyrażane w ten sposób nadzieje ponownie rozminęły się z rzeczywistością. W grudniu 2008 r. GCC oficjalnie poinformowała o kolejnym zawieszeniu negocjacji FTA. Wypowiadający się w tej sprawie sekretarz generalny GCC Attijah stwierdził: „Zawieszamy negocjacje do czasu aż stron unijna zgodzi się przyjąć przygotowany przez nas projekt porozumienia. Uczyniliśmy już dość ustępstw i pozytywnie odpowiedzieliśmy na wiele żądań zgłaszanych przez UE”[36]. Oświadczył on również, że bilans handlowy w relacjach dwustronnych kształtuje się niekorzystnie dla GCC. Przy czym winą obarczył stronę unijną stwierdzając, że jest to wynik wysokich ceł nakładanych przez UE na towary eksportowe z obszaru GCC. Attijah skrytykował również Unię za dążenie do „powiązania porozumienia w sprawie wolnego handlu z kwestiami politycznymi, takimi jak prawa człowieka i terroryzm międzynarodowy”[37]. Jednocześnie wskazał on jednak kierunek dalszych negocjacji stwierdzając, że kraje GCC oczekują bardziej korzystnych rozwiązań w obszarze energetyki, inwestycji oraz wzajemnego handlu. Podkreślił przy tym, że państwa Zatoki są zainteresowane większą aktywnością Unii w zakresie polityki bezpieczeństwa regionalnego w obszarze całego Bliskiego Wschodu[38].
Wyraźne usztywnienie stanowiska negocjacyjnego po stornie GCC ma swoje źródła przynajmniej w kilku okolicznościach. W znacznej mierze należy widzieć w nim wpływ międzynarodowego kryzysu finansowego na relacje dwustronne. Spadek dochodów budżetowych w wyniku radykalnego obniżenia cen ropy naftowej na rynkach światowych powoduje w państwach Zatoki wzrost obaw o stabilność gospodarczą, co wzmacniają również spadki wartości indeksów giełdowych w Zatoce. Tym samym państwom GCC zależy na tym aby wszelkie regulacje handlowe nie pogłębiały dysproporcji w wymianie handlowej. GCC uznaje tym samym, że stanowisko UE w sprawie obniżenia stawek celnych na produkty petrochemicznych i aluminium jest nie do zaakceptowania gdyż, ogranicza rentowność i możliwości rozwoju tego przemysłu[39]. Niezadowolenie wzbudza również rozmiar inwestycji w przemysł państw Zatoki pochodzących z obszaru unijnego. Państwa Zatoki podkreślają, że w roku 2006 inwestycje z obszaru unii zamknęły się kwotą 2.6 mld EUR, co stanowiło mniej niż 1% ogółu inwestycji zagranicznych państw unijnych[40]. Przy czym wskazuje się, że aktualne inwestycje są ulokowane głównie w sektorze naftowym, a nie w innych gałęziach gospodarczych, co nie sprzyja dywersyfikacji gospodarczej państw GCC. Państwa Zatoki twierdzą, że świadczy to o tym, iż państwa europejskie są zainteresowane takimi inwestycjami, które jedynie im przynoszą realne korzyści. Dla kontrastu kraje GCC wskazują, że obszar UE jest największym obszarem inwestycyjnym zarówno w zakresie inwestycji gospodarczych, jak i w system bankowy państw europejskich[41]. Państwa GCC deklarują również, że nie zaakceptują tego, aby Unia usiłowała włączyć do pakietu negocjacyjnego zagadnienia o charakterze politycznym, związane z funkcjonowaniem ich aktualnego systemu społeczno-politycznego[42].
Nie sposób nie odnieść wrażenia, że państwa GCC postanowiły podbić stawkę negocjacyjną, wyraźnie licząc na to, że Unia będzie gotowa do dalszych ustępstw. Szczególnie w sytuacji, gdy rozwijający się międzynarodowy kryzys finansowy, będzie skłaniał państwa unijne do zwiększenia dostępu dla własnych firm do rynków w innych obszarach świata, w tym w subregionie Zatoki.
Negocjacje FTA utknęły zatem ponownie w martwym punkcie. Przed negocjatorami UE stanęło tym samym niełatwe zadanie przekonania GCC o tym, że negocjowany układ przyniesie wymierne korzyści obydwu stronom. Dialog między obydwoma instytucjami nadal jest utrzymywany, i należy mieć nadzieję, że w końcu przyniesie spodziewane efekty. Tym bardziej, że jak dotąd kwestie o znaczeniu podstawowym zostały w większości rozstrzygnięte. Należy liczyć zatem na to, że decyzja państw GCC o wstrzymaniu negocjacji ma wymiar raczej strategiczny, niż oznacza konieczność radykalnego przebudowania uzgodnionych dotąd ustaleń
Dotychczasowe fiasko negocjacji FTA wydaje się być w nieracjonalne, zważywszy chociażby na to, że GCC zawarło w minionym roku stosowne porozumienie w relacjach z EFTA. Należy wskazać, że EU i GCC są dla siebie pożądanymi partnerami. Państwa Zatoki, głownie dzięki zasobom finansowym uzyskanym z wydobycia i sprzedaży ropy naftowej dokonały kumulacji dochodów. Zasoby finansowe tych państw nie zostały zmarnotrawione lecz wykorzystane dla modernizacji gospodarczej i stworzenia nowoczesnej infrastruktury państwowej. Państwa Zatoki dysponują 45% ogólnoświatowych zasobów ropy naftowej oraz 20% zasobów gazu ziemnego. Ogólnoświatowe fluktuacje cen ropy naftowej , oraz obawy przed wyczerpaniem jej złóż, a tym samym zniknięcia podstawowego źródła dochodów budżetowych, skłoniły państwa GCC do podjęcia decyzji o przechodzeniu od modelu rentierskiego gospodarki narodowej, do bardziej zdywersyfikowanego. Oznaczało to miedzy innymi działania ukierunkowane na rozwijanie sektora prywatnego, nowych dziedzin gospodarczych, a także większe otwarcie na międzynarodowa wymianę gospodarczą. W takich okolicznościach UE jawi się jako partner pożądany dysponujący istotnymi atutami, jakimi są między innymi rynek zbytu dla produktów petrochemicznych oraz chłonność inwestycyjna[43]. Natomiast dla UE rynki państw GCC również są atrakcyjnym obszarem pod względem gospodarczym i handlowym[44].
Począwszy od lat 80. XX w. eksport z obszaru UE ulega stałemu wzrostowi. Aktualnie GCC jest szóstym pod względem wielkości rynkiem eksportowym dla Unii. Natomiast dla GCC UE pozostaje najważniejszym partnerem handlowym[45]. W 2007 roku eksport unijny do obszaru GCC wyniósł 61.5 mld EUR, natomiast import zamknął się kwotą 30.7 mld EUR. Poziom inwestycji unijnych w obszarze GCC wyniósł 2.5 mld EUR[46]. Bilans wymiany handlowej jest zatem niezwykle korzystny dla UE. Struktura wymiany handlowej również wykazuje przewagę państw europejskich w dwustronnej wymianie handlowej. UE importuje z zatoki przede wszystkim surowce energetyczne. Stanowiły one 75% ogółu importu. Natomiast grupa produktów wytworzonych obejmowała jedynie 22.2% ogółu importu. Natomiast eksport unijny do obszaru GCC wyniósł 9.5% w grupie produktów podstawowych i 73.9% w grupie produktów wytworzonych[47]. Sytuacja taka powoduje, że zastrzeżenia państw Zatoki dotyczące jednostronności wymiany handlowej, nie mogą dziwić. Z drugiej jednak strony, powinno to stanowić istotny impuls do kontynuowania zmian strukturalnych ich modelu gospodarczego.
Zakres relacji handlowych stanowi główny czynnik warunkujący stanowiska negocjacyjne obydwu stron. Stanowisko negocjacyjne UE kładło nacisk na zwiększenie możliwości eksportu produktów wytworzonych i usług. Również akcentowano konieczność zniesienia przez państwa Zatoki ograniczeń dotyczących swobody działań podmiotów gospodarczych pochodzących spoza obszaru GCC. Przede wszystkim sprzeciw Unii budzi wymóg tworzenia przez firmy z obszaru unii chcące prowadzić działalności gospodarczą w obszarze, wspólnych przedsiębiorstw z większościowym udziałem kapitału lokalnego.
Natomiast stanowisko negocjacyjne GCC eksponowało przyjecie rozwiązań umożliwiających zwiększenie dostępu do europejskiego rynku petrochemicznego, aluminium i rybołówstwa. Poważny sprzeciw budziły taryfy celne nakładane przez Unie na produkty petrochemiczne[48.] Stanowi to obszar zainteresowania przede wszystkim Arabii Saudyjskiej, która problem ten podnosiła również w trakcie negocjacji o przystąpieniu do WTO. Natomiast Dubaj i Bahrajn sprzeciwiały się cłom nakładanym na aluminium, które jest jednym z ich głównych towarów eksportowych. Z kolei Oman podnosił w negocjacjach kwestię wysokich ceł w ramach Common Fisheries Policy. Innym obszarem niezgodności jest kwestia ochrony europejskich rynków tekstylnych.
W tym względzie warto podkreślić, że po stronie Unii daje się zauważyć dążenia koncyliacyjne. UE wyraził już zgodę na likwidację taryf celnych na produkty petrochemiczne i aluminium pochodzące z obszaru GCC. Ustępstwa te świadczą o dużym zainteresowaniu podpisaniem FTA po stronie unijnej, jednocześnie mają zachęcać państwa GCC do modyfikowania ich stanowiska negocjacyjnego. Niestety po stronie GCC daje się zauważyć brak jednolitego stanowiska i wypracowanie w miarę spójnego i jednolitego mandatu negocjacyjnego, akceptowanego przez wszystkie państwa członkowskie[49]. W znacznej mierze jest to wynikiem słabości instytucjonalnej GCC, w której instytucje integracyjne nie są w stanie nakłonić państwa członkowskie do realnego współdziałania[50].
Negocjacje UE-GCC należą do jednych z najdłużej prowadzonych w zakresie dwustronnych relacji handlowych. Należy jednak pamiętać, że są one prowadzone nie przez dwa państwa, lecz przez dwie organizacje międzynarodowe, pozostające na różnym poziomie integracji i możliwości uzgadniania stanowisk także w zakresie relacji pomiędzy instytucjami, jak i państwami członkowskimi. Podstawowe trudności związane z zakończeniem negocjacji FTA mają charakter zarówno ogólny, jak i szczegółowy. Trudno obarczyć jedną stronę odpowiedzialnością za zaistniałą sytuację. Tym niemniej do podstawowych czynników obecnie utrudniających zawarcie porozumienia można zaliczyć:
1. Odmienne stanowiska stron w kwestiach merytorycznych;
2. Słabość strukturalną GCC, czego efektem jest wydłużenie procedur uzgadniania przez państwa członkowskie wspólnego stanowiska;
3. Obawy po stronie GCC o brak równowagi w korzyściach wynikających z zawarcia porozumienia;
4. Brak przekonania po stronie GCC, że region ten odgrywa duże znaczenie w polityce unijnej;
5. Zbytnie akcentowanie po stronie UE konieczności wprowadzenia reform społeczno-politycznych w państwach GCC.
Dr Radosław Bania jest adiunktem w Katedrze bliskiego Wschodu i Północnej Afryki UŁ. Prowadzi badania o charakterze politologicznym dotyczące regionu Bliskiego Wschodu. Koncentrują się one głównie na polityce mocarstw zachodnich, USA i Wielkiej Brytanii, wobec państw regionu. W swoich obecnych badaniach podejmuje problematykę stosunków międzynarodowych w obszarze Zatoki Perskiej. Jest autorem monografii poświeconej polityce bliskowschodniej administracji prezydenta D. D. Eisenhowera oraz licznych artykułów dotyczących stosunków międzynarodowych na Bliskim Wschodzie. Dr Bania jest członkiem Polskiego Towarzystwa Orientalistycznego oraz London Middle East Institute.
1 Region Bliskiego Wschodu będzie traktowany w tym ujęciu jako obszar rozciągający sie od zachodnich wybrzeży Maroka po terytorium Iranu. W tak zdefiniowanym regionie wydziela się trzy subregiony: 1. Subregion Lewantu (rdzeniowy); 2. Subregion Maghrebu; 3. Subregion Zatoki Perskiej (R. Ożarowski, Sytuacja polityczna w regionie Bliskiego Wschodu i perspektywy jej rozwoju, „Gdańskie Studia Międzynarodowe” 2004, vol. 3, nr 1, s. 35-44).
2 H. A. Jamsheer, Liga Państw Arabskich, „Acta Universitatis Lodziensis”, Politologia 22, 1991, s. 107.
3 Ibidem, s. 107.
4 Więcej na ten temat zob. J. Zdanowski, Historia Arabii Wschodniej, Wrocław-Warszawa-Kraków 2004, s. 308-313.
5 Ibidem, s. 314.
6 W. Szymborski, Nad Zatoką Perską. Rada Współpracy Zatoki, Warszawa 1988, s. 22.
7 Foundation and Objectives, http://www.gcc-sg.org/eng/index.php?action=Sec-Show&ID=3 (21.09.2009 r.)
8 The Charter, http://www.gcc-sg.org/eng/index.php?action=Sec-Show&ID=1 (21.01.2009 r.).
9 Secretary General, http://www.gcc-sg.org/eng/index.php?action=SG (21.01.2009 r.)
10 W. Szymborski, op. cit., s. 54.
12 R. Wilson, The Gulf-EU Trade Relationship: Challenges and Opportunities, London 2002, s. 5.
13 Ibidem, s. 6.
14 G. Escibano-Frances, An International Political Economy View of
EU-GCC Partnership, http://www.bilaterals.org/IMG/pdf/GCC-EU.pdf (21.01.2009 r.)
15 Cooperation Agreement between GCC and EU, 21989A0225(1), http://www.gcc-sg.org/eng/index.php?action=Sec-Show&ID=3 (21.01.2009 r.)
1718th EU-GCC Joint Council and Ministerial Meeting, Brussels, 26 May 2008, JOINT COMMUNIQUÉ, http://www.consilium.europa.eu/ueDocs/cms_Data/docs/pressData/en/er/100677.pdf (21.01.2009 r.)
18 Jednym z nich jest Euro-Gulf Research Unit na Uniwersytecie Kuwejckim.
19 GRC signs agreement for research project supported by European Commission, http://www.ameinfo.com/163996.html (15.04.2009 r.)
20 N. Saleh, The European Union and the Gulf States: A Growing Partnership, ‘Middle East Policy”, vol. VII, no. 1, October 1999, http://www.mepc.org/journal_vol7/9910_saleh.asp (21.01.2009 r.)
21 R. Wilson, op. cit., s. 11.
22 N. Saleh, op. cit.
23 G. Escribano-Frances, op. cit,; Na temat Partnerstwa zob.: P. J. Borkowski, Partnerstwo Eurośródziemnomorskie, Warszawa 2005.
24 R. Wilson, op. cit., s. 14.
25 Final Report on an Strategic Partnership with the Mediterranean and the Middle East, June 2004, http://consilium.europa.eu/uedocs/cmsUpload/Partnership%20Mediterranean%20and%20Middle%20East.pdf, (21.01.2009 r.), s. 1.
26 Ibidem, s.5.
27 A. Fakhri, GCC-EU pledge historic FTA, http://www.bilaterals.org/article.php3?id_article=1600&var_recherche=Fakhri (21.01.2009 r.)
28 M. Al-Nimr, EU regrets postponing free trade accord with GCC – European official, http://www.bilaterals.org/article.php3?id_article=3326&var_recherche=Al-Nimr (21.01.2009 r.)
29 Ch. Stratford, Cartoons threat to EU trade talks, 02/13/2006, http://www.bilaterals.org/article.php3?id_article=3804 (21.01.2009 r.)
30 Europe trumps U.S. in Persian Gulf trade, 01.17.07, http://www.bilaterals.org/article.php3?id_article=6939 (21.01.2009 r.)
31 Gulf expects EU trade deal by June, 5 March 2007, http://www.bilaterals.org/article.php3?id_article=7341 (21.01.2009 r.)
32 Ch. Koch, Positive Steps for Better GCC-EU Relations, „GCC-EU Research Bulletin” 2007, Issue 8, s. 4.
33 17th GCC-EU Joint Council and Ministerial Meeting, (Riyadh, 8 May 2007), Joint Communiqué, http://www.consilium.europa.eu/ueDocs/cms_Data/docs/pressData/en/er/94036.pdf (21.01.2009 r.)
34 GCC-EU FTA plan gets a fillip, 29 October 2008, http://zawya.com/Story.cfm/sidZAWYA20081029035356/GCC-EU FTA plan gets a fillip (21.01.2009 r.)
35 N. Biberovic, The European Free Trade Asssociation and the GCC: Dynamics in Trade, Investment and Energy Affairs, “Thee GRC Economic Research Bulletin”, No. 7, December 2008, s. 6 in.
36 GCC suspends FTA talks with EU, 24/12/2008, http://www.menafn.com/qn_news_story_s.asp?StoryId=1093226016 (21.01.2009 r.)
39 N. Kawach, Massive GCC trade imbalance at heart of failed FTA with EU, January 05, 2009, http://www.bilaterals.org/article.php3?id_article=14165 (21.01.2009 r.)
42 Row stalled Gulf-EU talks, December 28, 2008, http://www.bilaterals.org/article.php3?id_article=14145 (21.01.2009 r.)
43 Ch. Koch, GCC-EU Free Trade Agreement a political imperative, http://www.bilaterals.org/article.php3?id_article=4416&var_recherche=Koch (21.01.2009 r.)
45 I. John, GCC, EU closer to FTA deal, 13 February 2007, http://www.bilaterals.org/article.php3?id_article=7116 (21.01.2009 r.)
46 EU trade with the Gulf region, http://ec.europa.eu/trade/issues/bilateral/regions/gcc/index_en.htm (21.01.2009 r.)
47 EU bilateral Trade and Trade with the World, 10.09.08, http://trade.ec.europa.eu/doclib/docs/2006/september/tradoc_113482.pdf (21.01.2009 r.), s. 5-6.
48 N. Saleh, op. cit., s. 56.
49 A. Echague, The European Union and the Gulf Cooperation Council, „Fride Working Paper”, No. 39, May 2007, s. 9.
50 S. Hertog, EU-GCC Relations in the Era of the Second Oil Boom, “Europe and the Middle East”, December 2007, s. 15.