Source: https://superfluum.wordpress.com/2010/05/06/konstrukcja-hybrydowa-korzystania-z-przestrzeni-powietrznej-nad-gruntami/
Timestamp: 2017-11-18 21:20:58+00:00
Document Index: 31390948

Matched Legal Cases: ['art.46', 'art.143', 'art.143', 'art.143', 'art.30', 'art.143', 'art.30', 'Art.30', 'art.143', 'art.143', 'art.144', 'art.144', 'art.118', 'De lege lata', 'art. 4', 'art.4', 'art.31', 'art.64', 'art. 87', 'art.121', 'art.92', 'art.119', 'art.21', 'art.31', 'art.64', 'art.140', 'art.64', 'art. 31', 'art.31', 'art.64', 'art. 31', 'art.31', 'art.64', 'art.64', 'art.64', 'art.64', 'art.64', 'art.121']

Konstrukcja hybrydowa korzystania z przestrzeni powietrznej nad gruntami «superfluum superfluum
Konstrukcja hybrydowa korzystania z przestrzeni powietrznej nad gruntami czwartek, Maj 6 2010
Ogólne istota prawa własności w kontekście konstytucyjnym, konstrukcja hybrydowa korzystania z przestrzeni powietrznej nad grauntami, ograniczenie własności przestrzeni powietrznej, suwrerenność w przestrzeni powietrznej	Piotr Lewandowski 14:42
1. Własność przestrzeni powietrznej – aspekt cywilnoprawny Kodeks cywilny wyróżnia trzy rodzaje nieruchomości, z których tylko nieruchomości gruntowe wymagają rozstrzygnięć w przedmiocie uprawnień do korzystania z przestrzeni powietrznej. W przeciwieństwie do nieruchomości budynkowych oraz lokalowych, których samoistność wyznaczona jest właściwościami fizycznymi, samoistność nieruchomości gruntowych jest wyłącznie kategorią prawną. Granice takiej nieruchomości na powierzchni ziemi mogą być granicami naturalnymi lub sztucznymi, przy czym nie jest konieczne, aby były oznaczone w terenie. Wystarczy, jeżeli zostały oznaczone w sensie prawnym na planie i w związku z tym można je w terenie odtworzyć. Nieruchomość gruntowa jest jednak trójwymiarową bryłą, właściciel może bowiem korzystać zarówno z powierzchni ziemi jak z podziemia i przestrzeni powietrznej nad powierzchnią. Na powierzchni granice nieruchomości gruntowej wyznacza przepis art.46 par.1 kc, natomiast granice nieruchomości jako bryły wyznaczone są w przepisie art.143 kc. Konstrukcja przepisu art.143 kc jest efektem ewolucji historycznej. Początkowo, w oparciu o konstrukcje prawa rzymskiego (tzw. teoria romanistyczna), uznawano, że własność nieruchomości gruntowej sięga bez żadnych ograniczeń zarówno w głąb ziemi, w górę zaś w nieskończoność, co określano mianem usque ad caelum[1] (wykorzystując fragment premii łacińskiej „cuius est solum, eius est usque ad caelum”- czyja jest ziemia, tego jest wszystko aż do nieba). Teoria romanistyczna znalazła swój wyraz normatywny w pierwszych wielkich kodyfikacjach europejskich, które nie wprowadzały żadnych ograniczeń przestrzennych[2]. Nietrudno zauważyć, że przyjęcie teorii romanistycznej wynikało z określonego poziomu techniki nie kreującego stanów faktycznych, w ramach których dochodziłoby do kolizji uprawnień właścicielskich z oczekiwaniami korzystających z przestrzeni powietrznej bez tytułu własności do nieruchomości gruntowej usytuowanej poniżej. Wyraźnie doktrynalna koncepcja usque ad coelum, nie mająca nic wspólnego z potrzebami i realnymi możliwościami właściciela, została przez doktrynę i orzecznictwo sprowadzona do właściwych proporcji[3]. Na gruncie prawa pozytywnego pierwszy odstąpił od niej kodeks cywilny niemiecki z 1896r. (par.905)[4]. Zapis przepisu art.143 kc poprzedzały, oparte na konstrukcjach kodeksu cywilnego niemieckiego, normy prawa rzeczowe z 1946r[5] zawarte w przepisie art.30, że własność nieruchomości obejmuje także przestrzeń nad powierzchnią i pod nią, ale właściciel nie może sprzeciwiać się działaniom dokonywanym na takiej wysokości lub takiej głębokości, które nie zagrażają jego uzasadnionym interesom. Rozwiązanie przyjęte w art.143 kc nie stanowi modyfikacji czy bardziej poprawnego wyrażenia zasady ujętej w przepisie art.30 prawa rzeczowego, lecz stanowi zmianę merytoryczną. Art.30 prawa rzeczowego nie naruszał samej zasady nieograniczonego zasięgu prawa własności, ograniczył tylko uprawnienie właściciela do sprzeciwu w przypadku działań podjętych w jego nieruchomości lub nad jego nieruchomością. W konsekwencji w przypadkach wątpliwych zastosowanie znajdowała zasada nieograniczonej własności, a wyjątek musiał być interpretowany zawężająco. Natomiast art.143 kc wprowadził przestrzenne ograniczenie własności, ustalając jej granice do pewnej wysokości, a mianowicie tak wysoko i tak głęboko, jak to wynika ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia gruntu[6]. Wpływ zmiany merytorycznej na uprawnienia właścicielskie jest znaczny. Właściciel może prowadzić wznosić budowle na swojej nieruchomości gruntowej tak wysoko, jak jest możliwie ze względu na aktualna technikę oraz związek fizyczny z nieruchomością gruntową. Zatem społeczno-gospodarcze przeznaczenie nieruchomości gruntowej można rozumieć w kategoriach obiektywnych- taki wymiar ma stan techniki- oraz fizycznego związku wyrażającego się istnieniem co najmniej łącznika między gruntem a budowlą w przestrzeni. W tych granicach właściciel może się również sprzeciwiać działaniom osób trzecich. W razie bezskuteczności takiego sprzeciwu działania osób trzecich będą naruszeniem prawa własności, które właściciel nieruchomości może usunąć posługując się roszczeniem negatoryjnym. Doktryna prawa rzeczowego uznaje, że ochrona negatoryjna ma charakter obiektywny[7]. O powstaniu roszczenia negatoryjnego decyduje sam fakt naruszenia, bez związku z psychicznym stosunkiem sprawcy do czynu. Jest to zatem roszczenie niezależne od winy lub od świadomości naruszenia. Elementem decydującym o skuteczności roszczenia negatoryjnego będzie kwestia oznaczenia granic prawa własności i ustalenia, czy sprawca działał w tych granicami. Działanie poza granicami prawa własności, określonymi w oparciu o przepis art.143 kc, będzie miało miejsce wtedy, gdy działania miałyby miejsce na tak znacznej wysokości, że nie wpływałoby to w żadnym stopniu na korzystanie przez właściciela z nieruchomości gruntowej. Ustalanie poziomu stanu techniku, wyznaczającego społeczno-gospodarce przeznaczenia prawa własności gruntu, wymaga również uwzględnienia przepisu art.144 kc, zgodnie z którym „właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swojego prawa powstrzymywać się do działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych”. Jeśli zatem stan techniki pozwala na działania skutkujące zakłóceniami w korzystaniu w nieruchomości sąsiednich, to granica powietrzna nieruchomości będzie musiała być umieszczona wyżej, tak aby nie doszło do zakłócenia korzystania. To z kolei może oznaczać, że na tak oznaczonej wysokości brak jest technicznej możliwości działania w strefie powietrznej po stronie właściciela gruntu. Zapis art.144 kc można zatem traktować jako kolejne kryterium ustalania granic prawa własności w przestrzeni powietrznej, a nie tylko jako regulację prawną stosunków sąsiedzkich na powierzchni ziemi. Nie można nie zauważyć, że wprawdzie kryterium społeczno-gospodarczego decyduje jak wysoko (i głęboko) sięga prawo własności, to jednak nie jest ono precyzyjne. Doktryna prawa rzeczowego uznaje to raczej za wyraz elastyczności zapisu ustawy[8]. Elastyczność ta ma się wyrażać w tym, że społeczno-gospodarcze przeznaczenie gruntu stanowią konkretne, uzasadnione potrzeby właściciela, które z kolei zależą od zawsze od charakteru i przeznaczenia nieruchomości[9]. Taki pogląd ma ten skutek, że granice prawa własności mogą być zróżnicowane w zależności od położenia gruntu, cech psychofizycznych i intelektualnych właściciela gruntu i całego szeregu innych cech, ustalanych ad casum w przypadku sporu o naruszenie prawa własności. Stawia to w trudnej sytuacji tych[10], którzy chcą korzystać z przestrzeni powietrznej powyżej granic prawa własności, co do czego są uprawnieni z racji odrzucenie przez współczesnych ustawodawców teorii romanistycznej. Brak jest bowiem jednej dla wszystkich nieruchomości gruntowych granicy w przestrzeni powietrznej, powyżej której działania osób trzecich nie będą stanowiły naruszenia prawa własności, uzasadniającego ochronę petytoryjną. Problem korzystania z cudzej przestrzeni powietrznej został rozwiązany instrumentami administracyjnoprawnymi. Państwo jako suweren całej przestrzeni na nieruchomościami gruntowymi w świetle prawa międzynarodowego jest uprawnione do formułowania przepisów ograniczających uprawnienia właścicielskie, z tym zastrzeżeniem , że musi się to odbywać z uwzględnieniem i bez możliwości przekraczania norm konstytucyjnych danego państwa.
2. Suwerenność w przestrzeni powietrznej- aspekt prawnomiędzynarodowy Przestrzeń powietrzna rozciąga się nad terytorium państwa jako całości[11](wraz z przestrzenią nad wodami terytorialnymi) bez wydzielania poszczególnych nieruchomości i w tym zakresie uprawnienia w przestrzeni powietrznej regulowane są normami prawa międzynarodowego publicznego w ramach konstrukcji zwierzchnictwa terytorialnego państwa. Zagadnienia zwierzchnictwa państwa na najwyższym poziomie uogólnienia jest analizowane na płaszczyźnie prawoznawstwa w części definiującej państwo. Pogłębiona analiza tego zagadnienia nie mieści się w ramach niniejszego artykułu. W tym miejscu można tylko stwierdzić, że zwierzchnictwo rozumiane jako władza najwyższa jest, obok ludności i terytorium jednym z trzech elementów składowych państwa[12]. Na poziomie wykonawczym uprawnienia państw w przestrzeni powietrznej nad terytorium państwa są przedmiotem regulacji prawa międzynarodowego publicznego, które posługuje się pojęciami suwerenności i kompetencji własnej państwa. Z istnienia suwerenności państwowej wynika domniemanie, że władze państwowe, zarówno wewnątrz państwa, jak i w stosunkach międzynarodowych, mogą działać tak jak to uważają za słuszne i najbardziej zgodne z interesami i potrzebami państwa w granicach wyznaczonych suwerennością innych państwa i treścią przyjętych przez państwo zobowiązań prawnomiędzynarodowych[13]. Regulacja prawnomiędzynarodowa opiera się na koncepcji poddania przestrzeni powietrznej zwierzchnictwu terytorialnemu państwa, powszechnie zaakceptowanej przez państwa po I wojnie światowe[14]. W formie przepisu konwencyjnego zasada ta została wyrażona już w konwencji paryskiej z 1919r., a następnie powtórzona w konwencji chicagowskiej z 1944r[15]. Doktryna podkreśla, że zasada suwerenności państwa w przestrzeni powietrznej jest nie tylko normą konwencyjną, ale powszechnie obowiązującą normą zwyczajową[16]. Klasyczna formuła suwerenności w przestrzeni powietrznej na terytorium państwa jest współcześnie modyfikowana w formie prawnomiędzynarodowych regulacji multilateralnych. Modyfikacja z reguły przybiera postać ograniczania władzy zwierzchniej i przekazania jej części organizacjom międzynarodowym. Korzystanie z przestrzeni powietrznej państw obcych w ramach transportu lotniczego jest w dużej mierze współokreślane przez wielostronne konwencje międzynarodowe, które formułują tzw. wolności lotnicze[17]. Na obszarze Unii Europejskiej prawo reguluje tzw. Jednolita Europejską Przestrzeń Powietrzną (przepis art.118a prawa lotniczego inkorporował cztery rozporządzenia unijne w tym zakresie) oraz zasady konkurencji w transporcie lotniczym[18].
3. Ograniczenia prawa własności- aspekt administracyjnoprawny Korzystanie z przestrzeni nad nieruchomościami gruntowymi przez osoby trzecie związane jest w praktyce z przelotami statków powietrznych. De lege lata kwestia ta jest rozwiązywana na płaszczyźnie prawa administracyjnego z zastosowanie metody subordynacyjnej. Formuła administracyjna opiera się na konstrukcji zwierzchnictwa w przestrzeni powietrznej. Zgodnie z przepisem art. 4 ust.1 prawa lotniczego[19], Rzeczpospolita Polska ma całkowite i wyłączne zwierzchnictwo w swojej przestrzeni powietrznej. Jednocześnie przepis art.4 ust.2 prawa lotniczego zawiera normę kompetencyjną dla Rady Ministrów, pozwalająca na ustalanie w drodze rozporządzenia Rady Ministrów warunków i sposobów wykonywania funkcji wynikających ze zwierzchnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej oraz umacniania obronności[20]. Wybór konstrukcji zwierzchnictwa, wspartej metodologicznie relacją subordynacyjną, rozstrzyga prima facie problem uprawnień właściciela nieruchomości gruntowej przestrzeni na ta nieruchomością i uprawnień państwa w przestrzeni powietrznej na terytorium państwa. Można zatem na płaszczyźnie aksjologicznej uznać, iż państwo ma pierwszeństwo uprawnień w przestrzeni powietrznej przed uprawnieniami właściciela nieruchomości gruntowej. W konsekwencji wyłącznie do państwa należałoby ustalanie zasad korzystania z przestrzeni powietrznej zarówno przez właściciela nieruchomości jak przez osoby trzecie i to nie tylko w zakresie żeglugi powietrznej (wyłączność państwa w tym zakresie skutkuje brakiem uprawnień po stronie innych podmiotów prawa międzynarodowego publicznego, chyba, że takie uprawnienia zostały sformułowane w konwencji, obowiązującej państwo zwierzchnie). Jednak nie sposób nie zauważyć, że zwierzchnictwo państwa w przestrzeni powietrznej prowadzi do ograniczenia prawa własności, jeśli to państwo ma władzę zwierzchnią w przestrzeni powietrznej. Nie ma kolizji między zwierzchnictwem a ochroną prawa własności powyżej granicy przestrzennej ustalanej za pomocą kryterium społeczno-gospodarczego przeznaczenia gruntu. Poniżej tej granicy wykonywanie władzy zwierzchniej przez państwo stanowi ograniczenie prawa własności, jeśli państwo może suwerennie ustalać zasady korzystania z przestrzeni powietrznej z pominięciem woli właściciela gruntu. W takiej sytuacji uprawnienia państwa w przestrzeni powietrznej powinny być poddane testowi konstytucyjnemu, określonemu w przepisie art.31 ust. 3 w związku z art.64 ust.3 Konstytucji. W praktyce ograniczenia prawa własności wynikają z ustalania zasad przelotu w przestrzeni powietrznej nad gruntem (szczególnie istotne przy tzw. torach podejściowych lub wylotowych lotniska) oraz zakazów budowy określonych budowli lub sadzenia drzew i krzewów w tzw.otoczeniu lotniska (do 5 km od granicy lotniska, zgodnie z treścią przepisu art. 87 ust.6 i 7 ustawy prawo lotnicze). W zakresie korzystania z przestrzeni powietrznej ustawa prawo lotnicze zawiera w art.121 ust. 5 normę kompetencyjna dla ministra właściwego do spraw transportu do ustalenia szczegółowych warunków i sposobu korzystania z tej przestrzeni[21]. W zakresie budownictwa w otoczeniu lotnisk art.92 zawiera normę kompetencyjną dla ministra właściwego do spraw transportu do ustalania warunków, jakie powinny spełniać obiekty budowlane oraz naturalne w otoczeniu lotniska ze względu na bezpieczeństwo ruchu statków powietrznych[22]. Są to akty niższego niż ustawa rzędu, zawierające przede wszystkim normy techniczne. W normie ustawowej, zawartej w przepisie art.119 ust.1 ustawy prawo lotnicze, państwo polskie ustaliło, że polska przestrzeń jest dostępna na równych prawach dla wszystkich jej użytkowników. Jest to zatem regulacja publicznoprawna, która ogranicza uprawnienia właścicieli nieruchomości w przestrzeni powietrznej nad ich gruntami. Należy zwrócić uwagę, że możliwe kolizje mogłyby być rozwiązane za pomocą prostego mechanizmu z zakresu gospodarki rynkowej, a mianowicie wykupu gruntu i stworzenia sytuacji, w której uprawniony do ustalania zasad korzystanie z przestrzeni lub zakazów w zakresie budownictwa korzystał ze swoich uprawnień właścicielskich. Obowiązująca ustawa z 12.02.2009r o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie lotnisk użytku publicznego[23] opiera się na wywłaszczeniu i formule administracyjnego ustalenia odszkodowania za nieruchomość (art.21 i 22 ustawy). Ustawa odnosi się do nieruchomości pod lotnisko, a nie obejmuje swoim zakresem przedmiotowym gruntów niewykorzystanych pod budowę lotniska, których przestrzeń powietrzna jest wykorzystywana dla potrzeb ruchu powietrznego obsługiwanego przez lotnisko. Właściciele tych gruntów muszą znosić ograniczenia ustalane przez państwo, bez możliwości wyzbycia się własności na warunkach rynkowych (przy czym ta niemożliwość nie stanowi pozbawienia prawa do rozporządzania gruntami, ma charakter faktyczny) lub poprzez wywłaszczenie. Jeśli jednak te rozwiązania nie mogą znaleźć zastosowania, to tym bardziej test konstytucyjny jest konieczny jako obrona właściciela gruntu przed omnipotencją państwa.
4. Istota prawa własności- aspekt konstytucyjny Poza sporem jest istnienie nakazu, aby ograniczenia prawa własności było zgodne z normą konstytucyjną. Konstytucja dopuszcza w przepisie art.31 par.3 możliwość ograniczania konstytucyjnych praw i wolności, pod warunkiem, iż ograniczenie takie ustanawiane jest w ustawie i tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Z kolei przepis art.64 ust.3 Konstytucji dopuszcza ograniczanie własności w drodze ustawy i tylko w takim zakresie, w jakim nie narusza ono istoty prawa własności[24]. Na gruncie konstytucyjnym przedmiotem dyskusji może być rozumienie verba legis „o ile nie narusza to istoty prawa własności”. Źródłem wątpliwości jest ogólniejsza kwestia wyboru prawa własności w ujęciu prawa cywilnego czy prawa konstytucyjnego. Jednak wobec braku definicji prawa własności w przepisach konstytucyjnych, należy uznać, że przedmiotem wykładni powinno być prawo własności w ujęciu cywilnoprawnym, zdefiniowane w przepisie art.140 kodeksu cywilnego. Przepis ten znajduje się w Dziale II pt. Treść i wykonywanie własności Tytułu I pt. Własność Księgi II pt. Własność i inne prawa rzeczowe. Tak więc kodeks cywilny nie posługuje się pojęciem „istota prawa własności”, używa natomiast terminu treść własności. W doktrynie prawa rzeczowego wskazuje się, że własność może być modelowana przez prawo konstytucyjnego bądź jako element ustroju państwa bądź jako jedno z praw obywatelskich[25]. Odkodowanie treści normatywnej verba legis, użytego w art.64 ust.3 Konstytucji, jest konieczne ze względu na to, że terminem tym oznacza się jedno z kryteriów wyłączające możliwość ograniczenia własności. Powołany przepis stanowi, że „własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty prawa własności”. Termin odnoszący się do istoty wolności i praw użyty jest również w przepisie art. 31 ust.3 Konstytucji, zgodnie z którym ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Zdanie drugie tego przepisu wyraźnie stanowi, że „ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw”. Ustalając kryteria wyłączające możliwość ograniczenia prawa własności należy uwzględnić treść obu powołanych przepisów, przy czym przepis art.31 ust.2, zawarty w Rozdziale II Wolności, prawa i obowiązki obywatelskie człowieka i obywatela w części pt. Zasady ogólne jest przepisem ogólnym, odnoszącym się do wszystkich praw obywatelskich, zarówno osobistych jak politycznych i ekonomicznych. Taka konstrukcja legislacyjna pozwala zasadnie uznać, że przepis art.64 ust.3 stanowi superfluum, jako że naruszenie istoty prawa własności jest potraktowane jako kryterium wyłączające ograniczenie już w normie zawartej w przepisie art. 31 ust.3. Nie wpływa to jednak na wykładnię obu przepisów. Ustawodawca uznał, że aby legalnie dokonać ograniczenia prawa własności muszą być spełnione kumulatywnie trzy przesłanki pozytywne tj. formalna, rozumiana w ten sposób, że własność może ograniczona tylko w drodze ustawy, celowościowa rozumiana w ten sposób, że ograniczenie musi być konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób, wreszcie merytoryczna, rozumiana jako zakaz naruszania istoty prawa w przypadku ograniczania prawa własności. W procesie wykładni należy również uwzględnić to, że przesłanka celowościowa jest określona w formule numerus clausus, co skutkuje tym, że nikt, poza prawodawcą konstytucyjnym, nie ma możliwości formułowania innych celów ograniczenia prawa własności. Takiego uprawnienia nie ma również ustawodawca, który tworząc ograniczenia prawa własności musi uwzględnić obowiązek wydania ustawy i uwzględniania tylko tych celów, które określił prawodawca konstytucyjny. Te wymogi pod adresem ustawodawcy sankcjonowane są systemem kontroli konstytucyjności ustaw przez Trybunał Konstytucyjny. Wykładnia przepisów dopuszczającego ograniczenie praw, w tym praw własności, będzie wykładnią zwężającą z tej racji, że ograniczenie praw jest wyjątkiem od zasady całkowitej ochrony prawnej, a ograniczenie tej ochrony jest wyjątkiem. Relacja „zasada-wyjątek” wynika z treści przepisów art.31 ust.2 („każdy jest zobowiązany szanować wolności i prawa innych”) i art.64 ust.2 („własność, inne prawa majątkowe oraz prawo dziedziczenia podlegają równej dla wszystkich ochronie prawnej”). Przepis art.64 ust.2 wskazuje również na jeszcze jedną okoliczność, a mianowicie postulat normatywne równego traktowania wszystkich podmiotów praw, w tym właścicieli. Aspekt praktyczny takiej konstatacji sprowadza się do stwierdzenia, że jednakowej ochronie prawnej podlegają wszystkie typy własności, a wiec zarówno własność osób fizycznych i prawnych, jak i własności Skarbu Państwa i samorządową[26]. Przepis art.64 ust.2 może być uznany w kontekście autonomii ustawodawcy za przepis analogiczny do przepisów bezwzględnie obowiązujących, co chroni przed nierównym traktowaniem inne typy własności. Należy pamiętać, że ustawodawca wykonuje uprawnienia państwa w zakresie jego imperium. Państwo występuje również jako podmiot prawa własności w sensie cywilnoprawnym, a więc działa wówczas w zakresie swoje dominium. Pozycja państwa jest zatem uprzywilejowana i przepis art.64 ust.2 zapobiega chęci nadużywania tej pozycji kosztem innych podmiotów prawa własności. Bardziej uzasadnionym jest jednak przyjęcie charakteru semiimperatywnego dla przepisu art.64 ust.2. Państwo może wówczas sformułować dalej idące ograniczenia ochrony prawnej dla własności Skarbu Państwa, zgodnie z ulpianowską zasadą volenti non fit injuria (chcącemu nie dzieje się krzywda)[27].
[1] E.Till: O prawie właściciela gruntu do tzw. słupa powietrznego, Warszawa 1913 (za) Kodeks cywilny. Komentarz, pod redakcją Z.Resicha, Warszawa 1972, tom I, s.374.
[11] Osobnym zagadnieniem, poza zakresem tego artykułu, jest kwestia rozgraniczenia przestrzeni powietrznej, podlegającej suwerennej władzy państwa i przestrzeni kosmicznej, która jest objęta wolnością badania i korzystania.
[13]W.Góralczyk: Prawo międzynarodowe publiczne, Warszawa 1976, s.142.
[14] W teorii prawa międzynarodowego publicznego formułowano różne koncepcje, z których dwie pozostały najbardziej znanymi: koncepcja wolności przestrzeni powietrznej (oparta na analogii do grotiuszowskiej koncepcji wolności mórz) i koncepcja strefowa (przestrzeń byłaby podzielona na dwie strefy, pierwsza, dolna znajdowałaby się pod zwierzchnictwem terytorialnym państw, druga, górna, pozostawałaby wolna), W.Góralczyk, op.cit., s.227. O wyborze koncepcji zwierzchnictwa terytorialnego państw zdecydowały okoliczności faktyczne, przede wszystkim ochrona bezpieczeństwo (podnoszone głównie przez państwa neutralne w czasie I wojny światowej) oraz interesy gospodarcze (wyłączność w zakresie lotów komercyjnych dla narodowych przedsiębiorstw lotniczych).
[15] Konwencja o międzynarodowym lotnictwie cywilnym, podpisana 7.12.1944r., Dz.U. nr 35 z 1959r., załącznik)
[17] Podstawowym aktem w tym zakresie jest konwencja chicagowska, formułująca pięć wolności, dwie techniczne- wolność przelotu bez lądowania i wolność lądowania technicznego- i trzy wolności handlowe- wolność przywożenia pasażerów i ładunku z kraju przynależności statku powietrznego, wolność zabierania pasażerow i ładunku do kraju przynależności statku powietrznego i wolność zabierania i przywożenia pasażerów i ładunku do/z krajów trzecich.
[18] To zagadnienie jest poza zakresem tego artykułu. Wyczerpująco na ten temat I.Szymajda: Konkurencja w transporcie lotniczym. Prawo europejskie i problemy dostosowania prawa polskiego, Warszawa 2002.
[20] Rozporządzenie RM z 31.10.2007 w sprawie wykonywania funkcji wynikających ze zwierzchnictwa w polskiej przestrzenie powietrznej oraz umacniania obronności na czas pokoju (Dz.U. nr 210 z 2007r., poz.1523).
[21] Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 25.11.2008r. w sprawie struktury polskiej przestrzeni powietrznej oraz szczegółowych warunków i sposobu korzystania z tej przestrzeni (Dz.U. nr 210 z 2008r., poz.1324). Minister Infrastruktury na podstawie przepisu art.121 ust.4 powołał Komitet Zarządzania Przestrzenią Powietrzną, powierzając mu funkcje doradcze (rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 12.09.2008r. w sprawie Komitetu Zarządzania Przestrzenią Powietrzna oraz ustalenia zakresu jego dzialania, Dz.U. nr173 z 2008r., poz.1074).