Source: http://olgierd.bblog.pl/wpis,cala;prawda;o;wyroku;tk;dot;udzielania;kredytow;przez;skok,22304.html
Timestamp: 2017-11-19 05:01:18+00:00
Document Index: 58216293

Matched Legal Cases: ['K 53/07\n', 'art. 15', 'art. 118', 'art. 119', 'art. 21', 'art. 23', 'art. 15', 'Art. 15', 'art. 21', 'art. 23', 'Art. 21', 'Art. 23', 'art. 36', 'Art. 118', 'art. 15', 'art. 21', 'art. 21', 'art. 21', 'art. 15', 'art. 21', 'art. 3', 'art. 3', 'Art.188', 'Art. 195']

Cała prawda o wyroku TK dot. udzielania kredytów przez SKOK | Lege Artis w Bblog.pl
2009-03-25 12:44
Cała prawda o wyroku TK dot. udzielania kredytów przez SKOK
Godzi się napisać dwa zdania na temat wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie udzielania kredytów hipotecznych przez SKOK-i. Dawno nie było rozstrzygnięcia, które mimo swej jasności -- każda ze stron (a w zasadzie jedna strona) rwałaby w swoją stronę jak postaw czerwonego sukna.
Wyrok TK z 24 marca 2009 r., sygn. K 53/07
Wyrok jaki jest każdy widzi, że pozwolę sobie zacytować za stroną Trybunału: "Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 15 ustawy z dnia 8 września 2006 r. o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania jest niezgodny z art. 118 ust. 1 i art. 119 ust. 1 i 2 konstytucji.
Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że w trakcie procedury ustawodawczej w Sejmie, dotyczącej ustawy o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania, naruszono konstytucję. Kwestionowany przepis wprowadzony został poprawką sprzeczną z wymogami konstytucyjnymi. Poprawka ta wychodząc poza zakres projektu ustawy, stanowiła nowość normatywną. Ponadto nie była rozpatrywana w trzech czytaniach. Stanowiła w rezultacie inicjatywę ustawodawczą realizowaną w sposób niezgodny z konstytucją.
Przedmiotem kontroli Trybunału były przepisy ustawy dokonującej zmiany (nowelizującej) a nie przepisy ustawy nowelizowanej. Kwestionowany przepis dokonywał zmian w ustawie o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych, uchylając art. 21 tej ustawy oraz dodając ust. 2 i ust. 3 do art. 23. Niezgodność z konstytucją powoduje uchylenie całego art. 15."
z ustawy o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania [przepis uchylony]:
Art. 15. W ustawie z dnia 14 grudnia 1995 r. o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych (Dz. U. z 1996 r. Nr 1, poz. 2, z późn. zm.7)) wprowadza się następujące zmiany:
1) uchyla się art. 21;
2) w art. 23 dotychczasową treść oznacza się jako ust. 1 i dodaje się ust. 2 i 3 w brzmieniu: (...)
z ustawy o SKOK:
Art. 21. [przepis uchylony ustawą z 2006 r. i przywrócony wyrokiem TK]
1. Kasa udziela swoim członkom pożyczek i kredytów na okres nie dłuższy niż 3 lata, z zastrzeżeniem ust. 2.
2. Pożyczki i kredyty przeznaczone na cele mieszkaniowe mogą być udzielane członkom kasy na okres nie dłuższy niż 5 lat.
Art. 23. [ust. 2-3 dodane ustawą z 2006 r., obecnie uchylone]
2. Podstawę wpisu w księdze wieczystej hipoteki zabezpieczającej kredyt lub pożyczkę udzieloną przez kasę stanowi oświadczenie właściciela nieruchomości złożone w formie pisemnej z podpisem notarialnie poświadczonym.
3. Do hipotek zabezpieczających kredyty i pożyczki udzielone przez kasę art. 36 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60, z późn. zm.) stosuje się odpowiednio.
Art. 118. 1. Inicjatywa ustawodawcza przysługuje posłom, Senatowi, Prezydentowi Rzeczypospolitej i Radzie Ministrów. (...)
2. Prawo wnoszenia poprawek do projektu ustawy w czasie rozpatrywania go przez Sejm przysługuje wnioskodawcy projektu, posłom i Radzie Ministrów. (...)
Z orzeczenia cieszy się kierownictwo SKOK, którego zdaniem "Po raz pierwszy instytucja tej rangi potwierdziła fundamentalną różnicę między kasami a bankami". Błądzą też przeciwnicy obecności SKOK na rynku kredytów hipotecznych, których zdaniem "wyrok praktycznie wyklucza obecność SKOK-ów na rynku kredytów hipotecznych".
Proszę Państwa, ani jedno, ani drugie. Wystarczy przeczytać choćby informację dla prasy na stronie TK -- albo wczytać się w artykuły tych dziennikarzy, którzy nie kombinowali z opisywaniem rzeczy swoimi słowami, lecz w miarę dokładnie przepisali treść komunikatu -- aby przekonać się, że przepisy umożliwiające udzielanie przez SKOK-i długoterminowych kredytów zostały uchylone wyłącznie ze względu na uchybienie przepisów o postępowaniu legislacyjnym.
Wzorcem konstytucyjnym, który pozwolił na zaskarżenie przepisu ustawy o finansowym wsparciu rodzin nie była zasada ochrony własności osób będących członkami SKOK (bo takie argumenty się kiedyś pojawiały). Nie chodzi też o zastrzeżenie możliwości udzielania kredytów tylko do banków (owszem, na poziomie prawa bankowego jest taki przepis, ale podstawą zaskarżenia ustawy nie może być niezgodność z inną ustawą).
Przesłanką do uznania przepisu nowelizującego za niezgodny z konstytucją było właśnie naruszenie przepisów o inicjatywie ustawodawczej: zmiany zostały dodane w toku postępowania, co spowodowało, że wnioskodawca nie miał możliwości odniesienia się do propozycji. Niejako przy okazji pogwałcono konstytucyjną zasadę trzech czytań.
(Warto w tym miejscu przypomnieć, że nie pierwszy to raz TK uchyla przepisy wyłącznie ze względu na naruszenie procedury legislacyjnej -- por. wyrok z 8 maja 2007 r., sygn. K 42/05.)
Przedwczesna jest zatem zarówno radość kierownictwa SKOK -- które (jestem tego pewien) robi dobrą minę do złej gry -- ale i protagonistów banków, którzy nie chcieli się godzić tortem kredytowym z Kasami. Radość przedwczesna, a wnioski -- nietrafne.
Na marginesie: od zawsze i na zawsze dyskusyjny jest dla mnie pogląd -- spotykamy się z nim i w tym orzeczeniu -- iż "Zgodnie z dotychczasową linią orzeczniczą Trybunału, uchylenie art. 15 pkt. 1 ustawy o finansowym wsparciu rodzin, uchylającego art. 21 ustawy o spółdzielczych kasach powoduje, że art. 21 ustawy o spółdzielczych kasach staje się ponownie częścią składową obowiązującego porządku prawnego. Trybunał zwrócił uwagę, że swoiste przywrócenie obowiązywania art. 21 ustawy o spółdzielczych kasach jest nieuchronnym skutkiem uznania za niezgodny z konstytucją zaskarżonego przepisu a tym samym wyeliminowania tego przepisu z obowiązującego porządku prawnego."
U licha: zgodnie z ustawą zasadniczą Trybunał może orzekać m.in. o niekonstytucyjności ustaw, jednak takie uzurpowanie sobie prawa do "odżywania" przepisów -- nawet jeśli zostały one uchylone normą, którą później spotkał wiadomy los -- jest w moim przekonaniu także naruszeniem zasad prawidłowej legislacji.
Zdaję sobie sprawę, że ograniczanie się przez TK wyłącznie do pełnienia negatywnej roli (miotły na złe przepisy) sprawiłoby, że w miejsce dziury legislacyjnej pozostałaby dziura legislacyjna (uchylony art. 15 ustawy o finansowym wsparciu rodzin był wszakże przepisem uchylającym nieszczęsny art. 21 ustawy o SKOK), ale cóż -- pewnych zasad trzymać się trzeba zawsze.
Tagi gospodarka,	skok,	prawo,	konstytucja,	trybunał,	kredyty,	banki,	kryzys
Kręcimy pornola? Obowiązkowe badania kobiet -- a...
2009-03-25 23:39:46 | *.*.*.* | washko
Re: Cała prawda o wyroku TK dot. udzielania kredytów przez SKOK [1]
Ja tylko w kwestii formalnej, bo temat się pojawia raz po raz.
SKOKi od zawsze mogły i mogą udzielać kredytów, co jasno wynika z art. 3 ust. 1
ustawy o skok, więc nie jest prawdą, jakoby ich udzielanie było zastrzeżone wyłącznie
Natomiast w kontekście art. 3 ust. 2 interesujące zawsze było dla mnie, jakie
przepisy regulują udzielanie kredytów, bo prawo bankowe wydaje się nie mieć
zastosowania :) skomentuj
2009-03-26 11:53:22 | 195.177.210.* | Morek
Re: Cała prawda o wyroku TK dot. udzielania kredytów przez SKOK [3]
niech pan sprawdzi w słowniku co to znaczy "protagonista", bo użył pan go w znaczeniu
dokładnie odwrotnym (dla wyjaśnienia nie ma tam łacińskiego elementu "pro", czyli
"za". lecz grecki "protos" - pierwszy. Krótko mówiąc "stojący w pierwszym szeregu",
czyli "pierwszoplanowy", "prominentny", "istotny". Zupełnie jak Wałęsa używający
obcych słów bez sensu, ale on nie ma dyplomu prawa... skomentuj
2009-03-26 12:02:00 | *.*.*.* | olgierd
Protagonista -- przeciwieństwo antagonisty. Ten, kto kogoś lubi. Źle? skomentuj
2009-03-26 21:54:04 | *.*.*.* | Quake
Ano chyba jednak źle :) skomentuj
2009-03-26 23:22:20 | 82.177.125.* | Jarras
źle, protagonista to ni mniej, ni więcej tylko bohater skomentuj
2009-12-09 09:52:20 | 83.13.139.* | Renat;;
ustawa o Prawie Spółdzielczym skomentuj
2011-02-18 16:13:22 | 83.25.194.* | Wasal Podatnik
"U licha: zgodnie z ustawą zasadniczą Trybunał może orzekać m.in. o
niekonstytucyjności ustaw, jednak takie uzurpowanie sobie prawa do "odżywania"
przepisów -- nawet jeśli zostały one uchylone normą, którą później spotkał wiadomy
los -- jest w moim przekonaniu także naruszeniem zasad prawidłowej legislacji."
Jak najbardziej. Autor komentarza ma racje. TK złamał kolejny raz Art.188 i Art. 195
Zwracam uwagę, że badanie zgodności z Konstytucją jakiejś ustawy nijak nie
zaprowadzi, do procedury legalislacyjnej tej ustawy, jeżeli nie opuści się wskazanego
Konstytucją terenu własnego działania, czyli badania zgodności gotowej ustawy z
Konstytucją!
Taki sposób interpretacji ma sens, mimo że wyłącza czepianie się procedury
legislacyjnej przez TK.
Trybunał Konstytucyjny nie ma prawa przywrócić do porządku prawnego usuniętego
legislacją elementu, bo niby skąd miałby go wziąć, skoro juz go w ustawie nie ma. De
facto TK napisał na nowo usunięte fragmenty, więc mogłby również wprowadzić nowe.
Jeżli TK ma prawo wskrzesić stare prawo, to również powinna istnieć możliwość
zaskarżenia do TK faktu usunięcia jakiejś ustawy, a o czymś takim nie słyszałem.
Zgodność ustawy z Konstytucją wynika z samego charakteru ustawy, a nie z powodu
sposobu w jaki się ona tam znalazła.
Czy jeżeli wszyscy posłowie nagle okazali by się być obcymi agentami i zdrajcami
Konstytucji, to należałoby z tego powodu orzekać o niekonstytucyjności wszystkich
ustaw?
I jeszcze przykład z dalszej analogii:
Na podstawie kłamstwa wyborczego Aleksandra Kwaśniewskiego próbowano nie dopuścić do
jego zaprzysiężenia i o ile pamiętam sąd słusznie argumentował, że kłamstwo nie jest
podstawą do anulowania wyników wyborów, bo wykracza to poza ramy obowiązującej
Zasad trzeba się trzymać, a jeżeli prowadzą do nonsensu to zmieniać zasady, ale nie
naginać obecne.
Prawdziwy problem ma inne określenie: Nie ma kary dla naruszenia procedury
legislacyjnej. Ktokolwiek nie odpowiada za własne działanie w parlamencie. skomentuj
2011-02-19 15:04:42 | 83.11.233.* | Wasal Podatnik
Czy identycznie brzmiąca ustawa może być raz niezgodna z Konstytucją, a raz zgodna z
tą samą Konstytucją? Z powyższego przykładu widać, że w Polsce najwyraźniej jest to
możliwe, podobnie jak ponowne rozpatrywanie konstytucyjności tego samego tekstu przez
Trybunał Konstytucyjny! Według mnie to jeden wielki przekręt jest fundamentem
interpretacji prawa w Poslce. skomentuj