Source: https://www.monitor-zamowien.pl/artykul/dochodzenie-kar-umownych
Timestamp: 2020-07-16 14:09:46+00:00
Document Index: 115175967

Matched Legal Cases: ['art. 483', 'art. 139', 'art. 483', 'art. 471', 'art. 475', 'art. 476', 'art. 121']

Dochodzenie kar umownych - Zamówienia publiczne i wszystkie niezbędne informacje - Monitor Zamówień Publicznych
W dniu 4 marca 2020 r. oficjalnie potwierdzono w Polsce pierwszy przypadek zarażenia koronawirusem SARS-CoV-2. Od tego dnia sytuacja zmienia się bardzo dynamicznie. Nieprzewidywalność i szybkość rozwoju epidemii zaskoczyła zarówno zamawiających, jak i wykonawców. Działania podjęte przez rząd, polegające na wprowadzeniu stanu epidemicznego, a następnie stanu epidemii i dalsze obostrzenia, takie jak np. zakaz opuszczania bez potrzeby domu czy zamknięcia sklepów i punktów usługowych, należy z punktu zapobiegania rozprzestrzeniania się wirusa ocenić pozytywnie.
Niemniej jednak w ich wyniku, w wielu dziedzinach gospodarki nastąpił paraliż lub znaczące zmniejszenie wydajności. Na kłopoty te składają się zarówno problemy kadrowe (choroby/kwarantanny pracowników i ich rodzin), logistyczne, związane chociażby z zachwianiem łańcuchów dostaw, jak i uwarunkowania prawne – np. zamknięcie granic.
W wyniku ww. okoliczności wielu przedsiębiorców nie jest w stanie prowadzić normalnie swojej działalności, co skutkuje brakiem możliwości wywiązywania się z zawartych wcześniej umów, w tym tych zawieranych w trybie zamówień publicznych.
Obowiązek zastrzegania kar umownych
Przepisy prawa nie nakładają obowiązku zawierania w treści umów sankcji w postaci kar umownych z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania. Dają jednak podstawę. Na gruncie umów o zamówienie publiczne odnajdziemy ją w art. art. 483 § 1 Kodeksu cywilnego (w związku z art. 139 ust. 1 ustawy – Prawo zamówień publicznych). Wykładnię powyższego przepisu możemy odnaleźć między innymi w Wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 2016 r., sygn. akt: IV CSK 674/15:
(…) W myśl tego przepisu [art. 483 § 1 Kodeksu cywilnego – przyp. aut.] strony mogą zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania umownego nastąpi przez zapłatę oznaczonej sumy (kara umowna). Orzecznictwo i piśmiennictwo zgodnie przyjmują, iż kara umowna jest zryczałtowanym odszkodowaniem ex contractu, zatem przesłanki jej wymagalności określają ogólne przesłanki kontraktowej odpowiedzialności odszkodowawczej (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 2000 r., I CKN 791/98, z dnia 8 lipca 2004 r. IV CKN 583/03). Zastrzeżenie kary umownej na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania nie zwalnia dłużnika z obowiązku jej zapłaty także w razie wykazania, że wierzyciel nie poniósł szkody (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 2003 r., mającą moc zasady prawnej, III CZP 61/03, OSNC 2004, nr 5, poz. 69). Podkreślić jednak należy, że obowiązek zapłaty kary umownej za opóźnienie (zwłokę) powstaje wówczas, gdy naruszenie zobowiązania powstało na skutek okoliczności, za które dłużnik ponosi odpowiedzialność (…) [Źródło: https://szukio.pl/fragmenty/3321]
Okoliczności skutkujące zwolnieniem dłużnika z zapłaty KARY umownej
Analizując wzory umów udostępnianie na etapie prowadzonego postępowania przez zamawiających, należy zauważyć, że praktycznie we wszystkich (pomimo braku ustawowego obowiązku) zastrzeżono kary umowne. W doktrynie i piśmiennictwie przyjmuje się, że odpowiedzialność za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania powstaje, co do zasady, na skutek winy (art. 471 i 472 k.c.).
Dłużnik może zwolnić się od odpowiedzialności, jeśli wykaże, że naruszenie zobowiązania powstało na skutek okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności. W takiej sytuacji zobowiązanie może w ogóle wygasnąć, jeżeli stało się niemożliwe do spełnienia (art. 475 § 1 k.c.) lub jeśli tylko czasowo jest niemożliwe do spełnienia – dłużnik nie pozostaje w zwłoce w jego wykonaniu (art. 476 k.c.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt sytuacji, w jakiej obecnie znaleźli się zamawiający i wykonawcy, należy rozważyć, czy wykonawcy, powołując się na pandemię koronawirusa, mogą uwolnić się od odpowiedzialności za niewykonywanie lub nienależyte wykonywanie zawartych umów i w konsekwencji będą zwolnieni z obowiązku zapłaty kar umownych.
Aby rozstrzygnąć powyższy problem, należy odpowiedzieć na pytanie, czy pandemia koronawirusa ma charakter „siły wyższej” (z łac. vis maior). Niestety w przepisach prawa nie ma definicji siły wyższej. Powszechnie przyjmuje się, że aby dane okoliczności mogły zostać uznane za działanie siły wyższej, zdarzenie to musi być:
niezależne od stron (zewnętrzne),
nieprzewidywalne (lub możliwość jego wystąpienia jest bardzo niska),
nie można zapobiec jego skutkom.
Wykładni tego pojęcia dokonał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 stycznia 2002 r., sygn. akt: IV CKN 629/00:
(…) Siła wyższa musi być zatem zdarzeniem zewnętrznym w stosunku do powołującego się na nią podmiotu. Stan określany w ten sposób powinien istnieć obiektywnie, a więc musi być widoczny i sprawdzalny dla nieuprzedzonego obserwatora; nie może być np. wytworem wyobraźni. Odnośnie do natężenia wpływu tego zdarzenia na działanie lub zaniechanie przeważa tzw. teoria obiektywna niedopuszczająca, aby miarodajna była wyłącznie ocena podmiotu powołującego się na siłę wyższą. Jednak stosowanie tej teorii musi odbywać się z uwzględnieniem okoliczności ocenianych indywidualnie dla danego przypadku, zatem ocena powinna być dokonywana „z zewnątrz”, ale przy uwzględnieniu konkretnej sytuacji ocenianego. W piśmiennictwie trafnie zauważono bowiem, że stosowanie teorii obiektywnej w czystym ujęciu wykluczałoby w praktyce siłę wyższą, skoro w każdej niemal sytuacji zdarza się, że to, co było niemożliwe dla jednych, dla kogoś innego okazało się możliwym. Wskazówkę interpretacyjną czerpie się również z brzmienia art. 121 pkt 4 k.c., mówiącego o uprawnionym, który nie może dochodzić roszczeń. Nie można wymagać, aby owo zdarzenie zewnętrzne w sposób absolutny wyłączało możność przeciwstawienia się. W literaturze przedmiotu trafnie podkreśla się wymaganie przemożnego charakteru, wyłączającego skuteczne przeciwdziałanie zarówno ze względu na dysproporcję siły fizycznej, jak i niewspółmierne ryzyko. [Źródło: https://szukio.pl/fr...