Source: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1059760,prof-jerzy-pisulinski-sejm-senat-ustawa-o-sn.html
Timestamp: 2017-12-11 04:08:24+00:00
Document Index: 42446451

Matched Legal Cases: ['art. 14', 'art. 32', 'art. 52', 'art. 121', 'Art. 14', 'Art. 143']

Prof. Jerzy Pisuliński: Marszałkowie Sejmu i Senatu się mylą - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki -
gazetaprawna.plPrawoProf. Jerzy Pisuliński: Marszałkowie Sejmu i Senatu się mylą
Prof. Jerzy Pisuliński: Marszałkowie Sejmu i Senatu się mylą
24.07.2017, 10:50; Aktualizacja: 24.07.2017, 10:56
Prof. Jerzy Pisulińskiego: Marszałkowie Sejmu i Senatu się myląźródło: ShutterStock
- Marszałkowie Sejmu i Senatu się mylą – stwierdza prof. Jerzy Pisuliński w odpowiedzi na tekst DGP o przegłosowaniu przez Senat niewłaściwej wersji ustawy o Sądzie Najwyższym.
W związku z dyskusją co do prawidłowości dokonania zmiany numeracji artykułów w tekście ustawy o SN uchwalonej przez Sejm i przekazaniu do Senatu tekstu ustawy po zmianach należy zauważyć, że przywoływane przez Marszałka Sejmu i Senatu przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki legislacyjnej" (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 283) zostały wydane na podstawie art. 14 ust. 4 i 5 ustawy z 8 sierpnia 1996 r. o Radzie Ministrów (tekst jedn. Dz. z 2012 r., poz. 392 ze zm.). Wynika z tego, że mają one zastosowanie do prac legislacyjnych prowadzonych przez rząd. Ustawa o Radzie Ministrów nie reguluje bowiem postępowania z projektami ustaw procedowanymi przez Sejm. Nawet jeśli zasady techniki legislacyjnej stosowane są w procesie legislacyjnym przed Sejmem i Senatem, to nie mają charakteru nadrzędnego nad przepisami regulaminu Sejmu, który określa tryb procedowania przez Sejm nad projektami ustaw (zostały one uregulowane w art. 32 do 70 uchwały Sejmu z 30 lipca 1992 r.). Zgodnie z art. 52 ust. 1 Regulaminu Sejmu Marszałek Sejmu przesyła niezwłocznie Marszałkowi Senatu i Prezydentowi potwierdzony swoim podpisem tekst uchwalonej przez Sejm ustawy. Przepis ten stanowi powtórzenie art. 121 ust. 1 Konstytucji. Regulamin Sejmu nie upoważnia Marszałka Sejmu do wprowadzania jakichkolwiek zmian w tekście ustawy uchwalonej przez Sejm. Niedopuszczalne byłoby także zlecanie przez Marszałka Sejmu dokonywania jakichkolwiek poprawek służbom legislacyjnym Sejmu, nawet gdyby chodziło o ewidentne błędy (np. językowe). To Sejm decyduje o treści ustawy i - jeśli taka jest jego decyzja - treść uchwalonej ustawy może pozostawać w sprzeczności z zasadami techniki legislacyjnej (np. pierwszy przepis ustawy stanowi, kiedy wchodzi ona w życie, mimo że według zasad techniki legislacyjnej taki przepis powinien znajdować się na końcu ustawy - par. 15 i 38 zasad techniki legislacyjnej). Zatem nie można tłumaczyć dokonywania zmian w ustawie uchwalonej przez Sejm z powołaniem się na zasady techniki legislacyjnej. Nawet jeśli w przeszłości postępowano podobnie i zmieniano treść ustawy uchwalonej przez Sejm przed przesłaniem jej do Senatu, to taka praktyka nie ma uzasadnienia w przepisach regulujących postępowanie z projektami ustaw w Sejmie. Podsumowując należy więc stwierdzić, że Senatowi został przedstawiony nie tekst ustawy o SN, który został uchwalony przez Sejm, lecz taki sam tekst (zakładając zbieżność merytoryczną przepisów uchwalonych przez Sejm i przepisów przedłożonych Senatowi). Posługując się parafrazą można by zaistniałą sytuację przyrównać do przedstawienia komuś kopii dokumentu zamiast oryginału - wprawdzie treść jest ta sama, ale kopia to nie oryginał.
Tagi:ustawa, senat, Sąd Najwyższy, sejm, reforma sądownictwa
Prof. Chwedoruk: Decyzja prezydenta dot. ustaw o KRS i SN należy do ryzykownych [WYWIAD]
Błaszczak pytany o możliwość weta: Pan prezydent szedł do wyborów z postulatem reformy
Mecenas(2017-07-26 12:47) Zgłoś naruszenie 44
Problem Pana Pisulińskiego jest taki, że jest skrajnym teoretykiem. Wystarczy przejrzeć jego komentarz do ustawy o Księgach Wieczystych i Hipotece i porównać z Komentarzem napisanym przez praktyka dr T. Czecha...
Mecek (2017-07-25 12:14) Zgłoś naruszenie 44
Prawdziwie głęboka analiza Panie psorze. Czytał Pan Dziął VII par. 143 zasad techniki prawodawczej, gdzie stoi jak wół ,że stosuje się je do aktów prawa miejscowego? Rozumiem, że wg Pana akty prawa miejscowego też wydaje Rada Ministrów ? BUHAHAHHAHA!
O LOL(2017-07-25 13:28) Zgłoś naruszenie 21
Akty prawa miejscowego to nie ustawy uchwalane przez Parlament. To raz. Rzeczone rozporządzenie wydane jest na podstawie ustawy o RM (o tym pisze właśnie Pisuliński). Art. 14 ustawy o RM traktuje o Radzie Legislacyjnej przy RM. Tym samym delegacja ustawowa do rozporządzenia daje prawo do ustalania rozporządzeniem zasad techniki prawodawczej wyłącznie dla działania RM i poszczególnych ministrów. Art. 143 rozporządzenia ewidentnie wykracza poza delegację ustawową i z tego powodu jest niekonstytucyjny. Ale i tak nie odnosi się on do procesu legislacyjnego w Sejmie. Analiza Pisulińskiego jest wiec OK. Pana komentarz już nie bardzo.
czytelnik(2017-07-27 09:32) Zgłoś naruszenie 15
sędziom wszystko można chociaż przepisy zabraniają np. mają być apolityczni, a jacy są to widać np. Prezes SN, sędzia Żurek itd