Source: http://orzeczenia.czestochowa.so.gov.pl/content/$N/151510000003506_VII_Ka_001007_2017_Uz_2018-02-15_001
Timestamp: 2020-07-08 07:12:11+00:00
Document Index: 125825693

Matched Legal Cases: ['art. 279', 'K 31/17\n', 'art. 279', 'K 31/17 ', 'art. 279', 'art. 283', 'art. 279', 'art. 283', 'art. 37', 'art. 33', 'art. 46', 'art. 626', 'art. 627', 'art. 3', 'art. 4', 'art. 4', 'art. 4', 'art. 4', 'art. 4', 'art. 4', 'art. 427', 'art. 437', 'art. 632', 'in fine', 'art. 438', 'art. 437', 'art. 634', 'art. 626', 'art. 636', 'art. 8', 'art. 3']

Treść orzeczenia VII Ka 1007/17 - Portal Orzeczeń Sądu Okręgowego w Częstochowie
Sygn. akt VII Ka 1007/17
Protokolant: st. sekr. sądowy Iwona Pałubicka
przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Myszkowie Aleksandra Zająca
po rozpoznaniu w dniu 9 stycznia 2018r.
sprawy M. K. s. E. i M.
oskarżonego z art. 279 § 1 kk
od wyroku Sądu Rejonowego w Myszkowie
z dnia 28 września 2017 r. , sygn. akt II K 31/17
2. zasądza od oskarżonego M. K. na rzecz Skarbu Państwa kwotę 540 zł (pięćset czterdzieści złotych) tytułem opłaty za II instancję oraz obciąża go wydatkami postępowania odwoławczego.
Aktem oskarżenia z dnia 17 stycznia 2017 r. M. K. został oskarżony o to, że w nocy z 10 na 11 lipca 2016 r. w M. woj. (...) po uprzednim wybiciu śruby zabezpieczającej wejście do kojca z butlami, który to znajdował się przy ul. (...) dostał się do jego wnętrza a następnie zabrał w celu przywłaszczenia 5 sztuk pełnych 11-kilogramowych butli gazowych ogólnej wartości 700 zł na szkodę Z. S.,
tj. o przestępstwo określone w art. 279 § k.k.
Sąd Rejonowy w Myszkowie wyrokiem z dnia 28 września 2017 r. w sprawie o sygn. akt II K 31/17 orzekł w sposób następujący:
1. oskarżonego M. K. uznał za winnego popełnienia zarzucanego mu przestępstwa, przy czym przyjął wypadek mniejszej wagi czynu czym wyczerpał ustawowe znamiona występku z art. 279 § 1 k.k. w zw. z art. 283 k.k. i za to na mocy art. 279 § 1 k.k. w zw. z art. 283 k.k. w zw. z art. 37a k.k. oraz art. 33 § 1 i 3 k.k. skazał go na karę grzywny w liczbie 180 (sto osiemdziesiąt) stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 30 /trzydzieści/ złotych;
2. na mocy art. 46 § 1 k.k. zobowiązał oskarżonego do naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem poprzez zapłate na rzecz pokrzywdzonego Z. S. kwoty 700 (siedemset) złotych;
3. na mocy art. 626 § 1 k.p.k., art. 627 k.p.k. i art. 3 ust. 1 ustawy o opłatach w sprawach karnych zasądził od oskarżonego M. K. na rzecz Skarbu Państwa 540,00 (pięćset czterdzieści) złotych opłaty oraz wydatki poniesione w sprawie w kwocie 104,00 (sto cztery) złote.
Od wyroku Sądu pierwszej instancji apelację wywiódł obrońca oskarżonego, w której zaskarżył ten wyrok w całości na korzyść oskarżonego oraz wyrokowi temu zarzucił:
I. mający wpływ na treść zaskarżonego wyroku błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego orzeczenia, a mianowicie:
1. niezasadne przyjęcie, iż oskarżony M. K. dokonał kradzieży 5 sztuk pełnych 11-kilogaramowych butli gazowych w nocy z 10 na 11 lipca 2016 roku w M., o łącznej wartości 700,00 PLN na szkodę Z. S., podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie potwierdza obecności oskarżonego na miejscu zdarzenia, a w konsekwencji nie pozwala na przyjęcia sprawstwa oskarżonego,
2. niezasadne odmówienie wiarygodności wyjaśnieniom złożonym w trakcie postępowania karnego przez oskarżonego M. K., w których nie przyznał się on do zarzucanego mu czynu kradzieży 5 sztuk pełnych 11-kilogramowych butli gazowych w nocy z 10 na 11 lipca 2016 roku w M., o łącznej wartości 700,00 PLN na szkoę Z. S., przyjmując jedynie, iż okoliczność polegająca na tym, że wyjaśnienia oskarżonego nie korespondują z zeznaniami świadków złożonymi w nieniejszym postępowaniu jest wystarczająca, aby odmówić wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonego M. K., podczas gdy oskarżony M. K. w wyjaśnieniach złożonych w zakresie przypisanego mu przez Sąd pierwszej instancji czynu na Komisariacie Policji w K. w sprawie (...), jeszcze przed wszczęciem postępowania w niniejszej sprawie, nie przyznał się do kradzieży w/w butli gazowych,
3. niezasadne przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji, iż wyjaśnienia oskarżonego M. K. w zakresie w jakim nie pryznał się on do zarzucanego mu czynu, nie korespondują z całokształem zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, podczas gdy Sąd pierwszej instancji posiadał wiedzę o złożeniu przez oskarżonego zażalenia na zatrzymanie w dniu 23 listopada 2016 roku, w którym oskarżony wyczerpująco opisał jego przebieg wskazując, że protokół wyjaśnień został mu przedłożony wypisany, a oskarżony miał wyłącznie złożyć podpis pod jego treścią w zamian za opuszczenie Komendy Powiatowej Policji w M. jeszcze tego samego dnia,
4. niezasadne odmównenie wiarygodności wyjaśnieniom złożonym w trakcie postępowania karnego przez oskarżonego M. K., w których podkreślał on, że złożył swój podpis pod wcześniej wypisanym protokołem wyjaśnień wyłącznie z obawy przed ewentualnymi “wymuszeniami” ze strony Policjantów, albowiem oskarżony wcześniej doświadczył niewłaściwego zachowania ze strony funkcjonariuszy Policji, co znalazło bezpośrednie przełożenie na jego aktualny lęk przed możliwością powtórzenia się tej sytuacji w przypadku odmowy wykonywania poleceń funkcjonariuszy Policji (wyjaśnienia oskarżonego z dnia 6 kwietnia 2017 roku), podczas gdy okoliczność ta ma istotne znaczenie dla sprawy;
II. obrazę przepisów postepowania mającą istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, a w szczególności:
1. art. 4 i 7 k.p.k. poprzez dowolną i jednokierunkową, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego, z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, polegającą na nie przyznaniu przymiotu wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonego M. K., w zakresie w jakim nie pryznał się do zarzucanego mu czynu polegającego na kradzieży 5 sztuk pełnych 11-kilogramowych butli gazowych w nocy z 10 na 11 lipca 2016 roku w M., o łącznej wartości 700,00 PLN na szkodę Z. S., podczas gdy oskarżony wyczerpująco wyjaśnił, iż złożone na etapie postępowania przygotowawczego wyjaśnienia, w których przyznał się do popełnienia w/w czynu zostały spisane przez funkcjonariuszy Policji z Komendy Powiatowej Policji w M., a jemu li tylko przedłożone do podpisania,
2. art. 4 i 7 k.p.k. poprzez dowolną i jednokierunkową, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego, z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, polegającą na nie przyznaniu przymiotu wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonego M. K., w zakresie w jakim nie przyznał się do zarzucanego mu czynu, podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym w szczególności dowody z akt sprawy, która toczyła się przed Sądem Rejonowym w Częstochowie (sygn. akt IV K 283/17) potwierdzają, że oskarżony czynu nie popełnił, albowiem oskarżony M. K. we wskazanej sprawie sam, dobrowolnie podał adresy miejsc w których dokonał kradziezy butli gazowych wraz z drugim oskarżonym i opisał sposób działania, kategorycznie nie przyznając się do jakichkolwiek kradzieży na terenie M., podczas gdy ów czyn mógłby zostać objęty w/w wyrokiem Sądu Rejonowego w M. w ramach tzw. czynu ciągłego, co bezsprzecznie mieściłoby się w interesie oskarżonego,
3. art. 4 i 7 k.p.k. poprzez dowolną i jednokierunkową, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego, z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, polegającą na pominięciu przez Sąd pierwszej instancji okoliczności, iż co do czynu przypisanego oskarżonemu przez Sąd pierwszej instancji, oskarżony był przesłuchiwany na K. Policji w K. (sygn. akt RSD 176/16), nie przyznał się do popełnienia tegoż czynu, a Policja po rozważeniu całkoształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w tym w szczególności modus operandi sprawcy, nie objęła przedmiotowego czynu aktem oskarżenia, które to okoliczności, pomimo że miały miejsce przed wszczęciem postępowania w przedmiotowej sprawie (przeszukaniem u oskarżonego w dniu 23 listopada 2016 roku i następującymi później czynnościami procesowymi) nie została przez Sąd pierwszej instancji uwzględniona przy orzekaniu w przedmiotowej sprawie,
4. art. 4 i 7 k.p.k. poprzez dowolną i jednokierunkową, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego, z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, polegającą na przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji, iż zeznania świadka B. S. wskazują, że wyjaśnienia oskarżonego M. K. nie polegaja na prawdzie, podczas gdy z zeznań świadka – tak z postępowania przygotowawczego (11.01.2017 roku), jak i sądowego (06.04.2017 roku) jednoznacznie wynika, iż świadek nie słyszał słów wypowiadanych tak przez oskarżonego jak i pilnującego go funcjonariusza Policji w trakcie eksperymentu, a dodatkowo świadek miał ograniczone pole widzenia z uwagi na to, iż przy kojcu obraz zastawiały tuje i nie był w stanie stwierdzić co dane osoby robiły,
5. art. 4 i 7 k.p.k. poprzez dowolną i jednokierunkową, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego, z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, polegającą na przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji, iż zeznaniom złożonym przez funkcjonariuszy Policji z Komendy Powiatowej Policji w M., J. W. i Ł. K., w zakresie w jakim opisywali oni przebieg czynności procesowych prowadzonych z udziałem oskarżonego M. K., należy przyznać walor wiarygodności, albowiem protokoły przesłuchania w/w na etapie postępowania przygotowawczego są tożsame, różnią się li tylko 5 słowami (pomimo, że dzieli je upływ 4 dni), a zatem nie można mówć o zachowaniu zasady swobody wypowiedzi przez przesłuchiwanych, czy nie konsultowaniu przez nich stanowiska w sprawie, aby było one spójne i konsekwentne,
6. art. 4 i 7 k.p.k. poprzez dowolną i jednokierunkową, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego, z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, polegającą na pominięciu przez Sąd pierwszej instancji okoliczności, iż oskarżony nie byłby w stanie samodzielnie przerzucić przez betonowy, ok. 1,5 m płot 5 sztuk pełnych 11-kilogramowych butli gazowych, w szczególności uwzględniając wzrost oskarżonego (1,65m), tym bardziej, że wiedza i doświadczenie życiowe wiodą do przekonania, że tak przerzucane butle wzajemnie by o siebie uderzały wywołując metaliczny brzęk, którego nikt z mieszkańców sąsiednich posesji oraz świadek Z. S. wszak nie usłyszeli.
Podnosząc powyższe zarzuty skarżący na podstawie art. 427 § 1 k.p.k. i art. 437 k.p.k. wniósł o zmianę wyroku Sądu Rejonowego w Myszkowie z dnia 28 września 2017 roku poprzez uniewinnienie oskarżonego M. K. od popełnienia czynu opisanego w pkt I wyroku oraz o zasądzenie przez Sąd Odwoławczy zgodnie z art. 632 pkt 2 k.p.k. kosztów postępowania, w tym w szczególności kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych, a ewentualnie wniósł o uchylenie wyroku Sądu Rejonowego w Myszkowie z dnia 28 września 2017 roku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, jednocześnie wnosząc o pozostawienie przez Sąd Odwoławczy rozstrzygnięcia o kosztach Sądowi pierwszej instancji.
Apelacja wniesiona przez obrońcę oskarżonego nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem argumenty w niej przedstawione nie zyskały aprobaty Sądu Odwoławczego, gdyż stanowią głównie polemikę z zebranym w sprawie materiałem dowodowym.
W pierwszej kolejności należy mieć na uwadze, że złożone w toku postępowania przygotowawczego wyjaśnienia oskarżonego przeważnie będą posiadały większy walor dowodowy, aniżeli wyjaśnienia złożone w postępowaniu jurysdykcyjnym. Wpływ na to mogą mieć różne czynniki, w szczególności krótszy upływ czasu dzielącego złożenie wyjaśnień i chwilę popełnienia przestępstwa, z czym z kolei wiąże się to, że podejrzany składa je w zgodzie ze swoją najlepszą wiedzą i pamięcią, nie ma czasu na przygotowanie swoich wyjaśnień, które byłyby ukierunkowane na uniknięcie odpowiedzialności karnej. Ponadto bardzo często na tym etapie żałuje popełnienia czynu zabronionego i chce aby złożone wyjaśnienia uczyniły zadość nagannemu zachowaniu. Oczywiste jest również to, że przyznanie się do winy czy też przejawianie krytycznego stosunku do popełnionego przestępstwa może i z reguły powinno być rozstrzygane jako okoliczność łagodząca. Nie oznacza to jednak, że odmienna postawa sprawcy może stanowić okoliczność obciążającą (por. Gruszecka D., [w:] Skorupka J. (red.) i in., Proces karny, Warszawa 2017, s. 427). Co do tego nie powinno być wątpliwości, gdyż są to okoliczności powszechnie znane i wiedział o tym, chociażby po stosownym pouczeniu, oskarżony M. K.. Złożone wówczas przez oskarżonego wyjaśnienia były spójne, logiczne, precyzyjne i szczegółowe. Z uwagi na upływ ponad czterech miesięcy od chwili popełnienia przestępstwa oskarżony nie był w stanie wskazać konkretnej daty popełnienia przestępstwa, ale trafnie wskazał, iż był to okres wakacyjny 2016 roku. Ponadto w sposób zwięzły zrelacjonował przebieg zdarzeń, opisując po kolei każdą z powziętych czynności, wskazując przy tym konkretną kwotę pieniędzy, którą uzyskał ze sprzedaży skradzionych butli, a także pobudki, które skłoniły go do popełnienia przestępstwa. Podał również, że w M. bywał kilkukrotnie i stąd wiedział, że w nocy stacja gazu, z której skradziono butle, w nocy jest nieczynna. Na obecność oskarżonego feralnej nocy w M. wskazuje dodatkowo przeprowadzony eksperyment procesowy, podczas którego oskarżony w sposób konsekwentny w całości potwierdził złożone wcześniej, tego samego dnia, wyjaśnienia.
Przedstawione w ten sposób przez oskarżonego okoliczności popełnienia przestępstwa przyczyniły się do ustalenia stanu faktycznego sprawy, który nie stworzył wątpliwości co do popełnienia przez oskarżonego zarzucanego mu czynu.
Niezasadne jest również stwierdzenie przez skarżącego w drugim zarzucie apelacji in fine, że błędem w ustaleniach faktycznych dokonanych przez Sąd pierwszej instancji jest odmówienie wiary wyjaśnieniom złożonym przez oskarżonego wobec faktu, iż oskarżony w wyjaśnieniach złożonych w innej sprawie jeszcze przed wszczęciem postępowania w sprawie niniejszej, nie przyznał się do dokonania kradzieży butli gazowych będących przedmiotem przestępstwa w tym postępowaniu. W ocenie Sądu takie zachowanie oskarżonego, który najpierw nie przyznał się w innym postępowaniu do kradzieży przedmiotowych butli, po to by następnie się do tego przyznać było nielogiczne w świetle ewentualnego zamiaru oskarżonego złożenia wyjaśnień zgodnych z prawdą, bowiem nie sposób uznać, że zachowania oskarżonego w tej materii popełnione w tej, a nie odwrotnej kolejności, mogą świadczyć na jego korzyść. Sytuacja oskarżonego wyglądałaby nieco odmiennie, gdyby w pierwszej kolejności w innym postępowaniu przyznał się do popełnienia zarzucanego mu w tej sprawie czynu, a w toku postępowania przygotowawczego w sprawie niniejszej nie przyznał się do tego. Takie zachowanie mogłoby świadczyć o przyjętej przez oskarżonego linii obrony, jednak w sytuacji gdy przed wszczęciem postępowania w niniejszej sprawie do kradzieży butli gazowych z terenu stacji gazowej w M. się nie przyznawał, a następnie podczas pierwszego przesłuchania w tym postępowaniu do zarzucanego czynu się przyznał, to w ocenie Sądu należy uznać to za normalny ciąg zdarzeń świadczący o chęci oskarżonego do złożenia wyjaśnień zgodnych z prawdą.
Sąd Odwoławczy podziela ponadto wnioski Sądu pierwszej instancji, zgodnie z którymi zeznania świadków złożone w niniejszej sprawie były logiczne oraz wiarygodne w świetle wskazań doświadczenia życiowego i prawidłowego rozumowania oraz wspólnie ze sobą korespondowały. Ponadto zeznania świadków są zgodne z całością zebranego w sprawie materiału dowodowego.
Sąd Okręgowy ponadto z pełną stanowczością stwierdza, iż w niniejszej sprawie nie wystąpiły żadne okoliczności przemawiające za uznaniem, że złożone przez oskarżonego w toku postępowania przygotowawczego wyjaśnienia, były w jakikolwiek sposób „wymuszane” poprzez przedstawienie mu do podpisania przez funkcjonariuszy Policji wypisanego protokołu. Zarzuty skarżącego w tym zakresie nie znajdują w żaden sposób poparcia w materiale dowodowym, a oparte są jedynie na oświadczeniach oskarżonego. Jedynym przejawem wątpliwości oskarżonego co do zasadności działania funkcjonariuszy Policji było wystosowanie zażalenia na postanowienie o zatrzymaniu, które to zażalenie następnie nie zostało uwzględnione a zatrzymanie uznane zostało za legalne na mocy prawomocnego postanowienia Sądu. Poza tym oskarżony nie zgłaszał żadnych uwag ani do protokołów przeprowadzanych czynności, jak również w żadnej innej formie, nadto nie złożył również skargi na działanie funkcjonariuszy Policji. Wobec nie skorzystania z żadnych tego typu uprawnień i nie przedstawienia żadnych dowodów na tę okoliczność, nie sposób uwzględnić tego zarzutu skarżącego, popartego jedynie stwierdzeniem, że oskarżony doświadczył wcześniej niewłaściwego zachowania ze strony funkcjonariuszy Policji co miało przełożenie na obawę oskarżonego przed powtórzeniem się takiej sytuacji w niniejszej sprawie. Ponadto nie ma w tym zakresie znaczenia toczące się w tym przedmiocie postępowanie karne, bowiem jego wynik nie dotyczy przedmiotowej sprawy i nie będzie miał wpływu na jej rozstrzygnięcie. Na koniec należy zwrócić uwagę na fakt, że żadne okoliczności sprawy, w tym charakter popełnionego przestępstwa nie wskazują, aby funkcjonariusze Policji mieli jakikolwiek interes w tym, aby wymusić od oskarżonego złożenie zeznań określonej treści.
W odniesieniu do dalej stawianych zaskarżonemu wyrokowi zarzutów, Sąd Okręgowy jeszcze raz podkreśla, że treść złożonych przez oskarżonego wyjaśnień w innym postępowaniu nie ma bezpośredniego wpływu na przebieg i rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. W szczególności nie można na ich podstawie przyjąć, że oskarżony M. K. nie popełnił przypisanego mu czynu zabronionego. Tego typu ustalenia możliwe są do powzięcia jedynie w oparciu o całokształt zebranego w konkretnej sprawie materiału dowodowego przy uwzględnieniu wszystkich jej okoliczności. Nie może również o tym świadczyć fakt podania przez oskarżonego w innym postępowaniu adresów miejsc w których dokonał kradzieży butli gazowych i opisanie sposobu działania, czy nawet nie przyznanie się przez oskarżonego do popełnienia kradzieży na terenie M.. Zdecydowanie zbyt daleko idące i oparte jedynie na przypuszczeniach jest twierdzenie skarżącego, jakoby w interesie oskarżonego było przyznanie się do popełnienia przestępstwa kradzieży z włamaniem butli gazowych na terenie M. w innym postępowaniu, gdyż wówczas czyn ten mógłby być zakwalifikowany wraz z innymi czynami zabronionymi, do których popełnienia oskarżony się przyznał, jako czyn ciągły i objęty zostać jednym wyrokiem w tamtym postępowaniu. Nie przesądzając stanu wiedzy oskarżonego odnośnie instytucji łączenia kary i czynu ciągłego, snucie dalszych przypuszczeń w tym zakresie Sąd Odwoławczy uznał za nieuprawnione.
Nietrafny jest również zarzut skarżącego, zgodnie z którym wobec czynu będącego przedmiotem tego postępowania, oskarżony był już przesłuchiwany w postępowaniu o sygn. RSD 176/16, a który to czyn w dalszym etapie nie został objęty aktem oskarżenia, z uwagi na niezgodność modus operandi sprawcy tego przestępstwa a innych przestępstw objętych aktem oskarżenia. Wskazać jednakże należy, że ustalenia organu ścigania w tamtej sprawie w żaden sposób nie są wiążące zarówno dla Sądu pierwszej jak i drugiej instancji rozpoznających przedmiotową sprawę. Ponadto z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby czyn będący przedmiotem niniejszego postępowania nie został objęty aktem oskarżenia czy postanowieniem o przedstawieniu zarzutów ze względu na niezgodny modus operandi.
W następnej kolejności należy stwierdzić, że zeznania świadka B. S., złożone zarówno w postępowaniu przygotowawczym jak i w postępowaniu sądowym nie budzą wątpliwości ani zastrzeżeń Sądu Odwoławczego. Przesłuchania te były poczynione głównie celem ustalenia okoliczności związanych z wymianą kojca na butle gazowe, która miała miejsce po uszkodzeniu go przez oskarżonego. Świadek zeznał, że nie słyszał wszystkich słów wymienianych pomiędzy oskarżonym i funkcjonariuszami Policji, bo stała parę metrów od nich. Okoliczność ta jednak nie ma znaczenia, bowiem wyjaśnienia oskarżonego składane w trakcie czynności eksperymentu procesowego zostały zawarte w protokole eksperymentu procesowego. Ponadto świadek widziała jak oskarżony pokazywał po kolei czynności, które wykonywał w czasie popełnienia przestępstwa, co na pewno robił w sposób charakterystyczny i łatwy do odczytania nawet z dalszej odległości z uwagi na charakter przeprowadzanej czynności dowodowej. Świadek zeznała ponadto, że ograniczona widoczność spowodowana rosnącymi tujami miała jedynie wpływ na to, że nie widziała czy funkcjonariusz policji spisywał w trakcie czynności notatkę. Zeznania tego świadka były spójne i konsekwentne a ich treść znajduje oparcie w pozostałym materiale dowodowym zebranym w sprawie, wobec czego zarzut skarżącego również w tym zakresie należy uznać za nietrafny.
Chybiony jest również zarzut apelacji, w którym obrońca oskarżonego poddaje w wątpliwość danie wiary zeznaniom świadków J. W. i Ł. K. z uwagi na to, że ich zeznania są tożsame. Nie ulega wątpliwości, że zeznania świadków, którymi są funkcjonariusze Policji dotyczące okoliczności związanych z czynnościami, które razem podejmowali mogą być bardzo podobne czy nawet tożsame. Zgodnym z zasadami logicznego rozumowania jest to, że będąc świadkami określonych zdarzeń w taki sam sposób mogą je postrzegać czy też posługiwać się tymi samymi sformułowaniami, wyuczonymi w procesie kształcenia czy też w trakcie wielu lat służby. Ponadto funkcjonariusze w toku prowadzonych czynności mieli możliwość zapoznawać się na bieżąco z aktami postępowania przygotowawczego, co z oczywistych względów było uzasadnione. Za wiarygodnością zeznań tych świadków przemawia również okoliczność, którą odmiennie postrzega skarżący, że pomiędzy przesłuchaniem świadków J. W. i Ł. K. w postępowaniu przygotowawczym minęły zaledwie 4 dni. W ocenie Sądu Odwoławczego jest to okoliczność również przemawiająca za daniem wiary tym zeznaniom, bowiem wynika z tego, że stan wiedzy świadków z uwagi na niemalże ten sam upływ czasu od relacjonowanych zdarzeń, musiał być taki sam. Wobec powyższego fakt, że zeznania tych świadków są w rzeczywistości bardzo podobne nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że nie są wiarygodne bądź złożone zostały z naruszeniem prawa.
W ostatniej kolejności Sąd Odwoławczy stanowczo stwierdza, że argumenty obrońcy oskarżonego przemawiające za uwzględnieniem ostatniego zarzutu apelacji stanowią jedynie dywagacje i przypuszczenia, w związku z czym zarzut ten również jest zupełnie chybiony. Trzeba jednak wskazać, że zgodnie za zasadami doświadczenia życiowego nie wydaje się, aby podniesienie przez dorosłego, w pełni sprawnego mężczyznę butli gazu ważącej jedenaście kilogramów na wysokość około półtora metra, było czynnością niewykonalną. Ponadto przerzucane w ten sposób przez płot butle wbrew twierdzeniom skarżącego nie musiały o siebie uderzać, bowiem oskarżony mógł je przerzucać jedna obok drugiej.
Reasumując, wbrew twierdzeniom obrońcy oskarżonego zawartym w apelacji, wszelkie okoliczności niniejszej sprawy stanowią podstawę do przyjęcia, że M. K. dopuścił się czynu przypisanego mu zaskarżonym wyrokiem, a jego wina nie ulega wątpliwości.
Sąd Rejonowy oparł swoje rozstrzygnięcie na wszystkich zgromadzonych dowodach, które poddał wnikliwej ocenie przez pryzmat zasad doświadczenia życiowego, wskazań wiedzy i prawidłowego rozumowania.
Sąd pierwszej instancji ustalił ponadto wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności sprawy, jak również rozważył wszystkie dowody, zarówno te przemawiające na korzyść oskarżonego, jak i na niekorzyść, a swe stanowisko przedstawił w logicznie uargumentowanym uzasadnieniu wyroku. Analiza całości motywów wyroku nie pozostawia wątpliwości, co do tego, jakie fakty Sąd uznał za udowodnione lub nieudowodnione, na jakich w tej mierze dowodach się oparł i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych.
Sąd Odwoławczy w pełni podziela stanowisko i argumentację Sądu Rejonowego uznając je za prawidłowe, oparte na wszystkich ujawnionych dowodach, należycie ocenionych pod kątem ich wiarygodności. Apelacja nie zawiera żadnych, zasługujących na uznanie argumentów, które prowadziłyby do innych ustaleń, niż te przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Sąd Odwoławczy nie stwierdził również jakichkolwiek uchybień, które należałoby wziąć pod uwagę z urzędu, niezależnie od granic zaskarżenia.
Godzi się także zauważyć, iż środek odwoławczy został wniesiony co do całości wyroku, a zatem także w części dotyczącej kary, wobec czego Sąd Okręgowy dokonał kontroli wyroku Sądu pierwszej instancji również w tym zakresie. Zdaniem Sądu Okręgowego, wymierzona oskarżonemu kara nie posiada cech rażącej niewspółmierności, o której mowa w art. 438 pkt 4 k.p.k. i jest karą odpowiednią w stosunku do wagi popełnionego czynu oraz stopnia jego społecznej szkodliwości. W wyniku poczynionych ustaleń Sąd Rejonowy przyjął wypadek mniejszej wagi popełnionego przestępstwa co pozwoliło skorzystać z instytucji fakultatywnego orzeczenia kary grzywny zamiast kary pozbawienia wolności. W ocenie Sądu Odwoławczego kara grzywny jest karą sprawiedliwą. Sąd pierwszej instancji prawidłowo rozważył i uwzględnił wszystkie okoliczności wiążące się z poszczególnymi ustawowymi dyrektywami i zasadami wymiaru kary. Sąd Rejonowy przy tym w sposób prawidłowy ustalił sytuację majątkową i osobistą oskarżonego, orzekając karę grzywny w takiej wysokości, która będzie stanowić realną dolegliwość ekonomiczną dla oskarżonego, a jednocześnie nie przekroczy jego możliwości finansowych. Ponadto Sąd pierwszej instancji w sposób prawidłowy orzekł o obowiązku naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem w wysokości stanowiącej równowartość przedmiotu przestępstwa.
Podsumowując powyższe rozważania Sąd Odwoławczy uznał, że apelacja oskarżonego jest w całości niezasadna a zaskarżony wyrok należało utrzymać w mocy. Podstawę prawną rozstrzygnięcia Sądu Odwoławczego stanowi art. 437 § 1 k.p.k.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 634 k.p.k. w zw. z art. 626 § 1 k.p.k. w zw. z art. 636 § 1 k.p.k. i w zw. z art. 8 i art. 3 ust. 1 ustawy o opłatach w sprawach karnych. Oskarżony uzyskuje dochód z prowadzonej działalności gospodarczej w wysokości 4000 zł, wobec czego nie zachodzą podstawy do zwolnienia go od tych kosztów. Na podstawie § 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 r. w sprawie wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym wydatki postępowania apelacyjnego obejmują kwotę 20 zł tytułem ryczałtu za doręczanie wezwań sądowych i innych pism w tym postępowaniu.