Source: https://web.archive.org/web/20180924203938/http:/www.sawicki.cc/Kredyty%20-%20cala%20prawda.htm
Timestamp: 2019-03-25 21:34:27+00:00
Document Index: 53855572

Matched Legal Cases: ['art. 44', 'art. 20', 'art. 286', 'Art. 138', 'Art. 138', 'art.271', 'art. 543', 'art. 720', 'art. 12', 'Art. 14', 'Art. 536', 'art. 138', 'art. 286', 'art. 543', 'art. 12']

11 Feb 2008 - 24 Sep 2018
Ten nagłówek o oczywi¶cie żart, by lepiej pokazać problem.
Rozdziały strony głównej (oddzielne linki - kliknij na podkre¶lone tytuły):
1. Cała prawda - Tu jeste¶. 2. "ale obrachuje" (Tekst historyczno–naukowy)
3. RRSO	(- Co to i czy można mu wierzyć?). 4. WIBOR (- Przekręt monopolowy?).
5. Obliczanie odsetek i oprocentowania &	Logarytmiczny suwak kredytowy.
> KREDYTY - BˇD¬ ¦WIADOMY TEGO I NIE DAJ SIĘ OSZUKAĆ <
Rozdział Nr 1.
Tekst podstawowy - CAŁA PRAWDA	- strona wprowadzaj±ca
Poniższy tekst jest wersj± rozszerzon± w stosunku do prelekcji dostępnej na YouTube i przygotowanej
na zaproszenie Fundacji Jeste¶my Zmian±.
Ale przede wszystkim dla czego pada to pytanie? Bo żyjemy w chorym Kraju, kraju bankowego bezprawia, w którym przed fałszem i lichw± nie jeste¶my ochraniani. O tym w szczegółach powiem na końcu by kredytobiorca był tego ¶wiadomy co się dzieje, ale uprzedzam, że to co usłyszycie na temat tej naszej tragedii, dla wielu z Państwa może zabrzmieć niewiarygodnie, ale taka jest prawda. Oszustwo w ofertach jest legalne, a formalny nadzór nad kredytodawcami nie istnieje. Chciałem jeszcze dodać, że moja wypowiedĽ dotyczy wył±cznie tzw. kredytów konsumenckich i że ograniczę się tu tylko do problemu optymalizacji kosztów pożyczki wynikaj±cych z jej parametrów podanych w ofercie. Maj±c t± wiedzę możemy te koszty minimalizować i beznadziejnie nie tracić. Problemy prawne, czy też niezmiernie ważne - rachunkowe zwi±zane z tre¶ci± umowy – jak np. zasady wcze¶niejszych spłat (pilnuj, to szczególnie ważne), kary za zwłokę, kwestia opłat dodatkowych poza prowizj± i ubezpieczenie, czy też sama jego celowo¶ć i warto¶ć - tego jest tego bardzo dużo i to już tematy na następne rozważania. A kredyty nie konsumenckie to kolejna katastrofa. Nie s± one objęte żadnymi przepisami szczegółowymi, zatem koniecznie, by wiedzieć i musimy to sprawdzić na jakiej podstawie prawnej opiera się nasza umowa, co musi być w niej jednoznacznie podane. Nie będę omawiać, co nie jest konsumenckie.
Dodam jeszcze, że jest bardzo wiele takich instrukcji dla kredytobiorców, ale s± one niepoważne i nieodpowiedzialne, takie dla pochwalenia się. Owszem, mamy: przeczytaj uważnie umowę, co jest żałosne albo najniższe oprocentowanie, co jest już celowym wprowadzaniem czytelnika w bł±d i łobuzeri±, co będę za chwilę wyja¶niać. A proszę mi pokazać tekst, gdzie jest napisane o lichwie, o niedoskonało¶ci obowi±zuj±cego RRSO, czy też o haniebnym wynalazku Rat Równych, wprowadzonych zaledwie kilkana¶cie lat temu, a co było dawniej, przez tysi±clecia czyli o ratach rosn±cych, podstępne zast±pionych ratami malej±cymi - nikt nie ma pojęcia i jest to ukrywane. A czy gdzie¶ wskazano Wam Ustawę z 2014 r. o prawach konsumenta, czy też zapis art. 44 i 45 Ustawy o kredycie konsumenckim. Zalecam to przeczytać i gdy to zrozumiecie to pewno oniemiejecie, jaka jest niewykorzystywana możliwo¶ć umarzania kosztów, co dowodzi tej powszechnej niewiedzy. Bo te nieprawidłowo¶ci o których się tu mówi s± absolutnie powszechne. A nieodpowiedzialno¶ć spotykanych tekstów pisanych zazwyczaj pod dyktando banków lub przez niesolidnych autorów jest przytłaczaj±ca.
A zatem moje wskazania jak nie dać się oszukać?
Dziesięć przykazań dla kredytobiorcy
I jak wybrać najlepsz± opcję?
Po pierwsze – reklamy. Więc po prostu, kto się reklam± banksterów czy bankdytów kieruje, jest po prostu kretynobiorc±, przez t. Przepraszam za te słowa, może lepiej to zapamiętacie. I nie mówię tu już o tym, co tam czytamy, że najtańszy kredyt, a RRSO paręset procent, czy nie chodzi nawet o legalne oszustwo dotycz±ce kwot, czy procentu RRSO, co jest jawnym łamaniem prawa i winno być karane. Prawdziwy problem polega na tym, że te reklamy strasznie kosztuj±, za co w efekcie płacimy i się okazuje, że oferty banków które się nie reklamuj±, s± znacznie tańsze.
A więc uwaga nr 2. Pamiętajmy, że podane w Ustawie o kredycie konsumenckim okre¶lenie - całkowita kwota kredytu jednoznacznie i niepodważalnie ma oznaczać kwotę któr± klient dostaje do ręki, czyli tej na swoje potrzeby nie zwi±zanej z opłatami za pożyczkę. Odsetki i raty naliczane s± za¶ od kwoty kredytowanej, czyli od tej umownej całkowitej kwoty kredytu powiększonej o kredytowane dopłaty jak np. prowizję czy ubezpieczenie.
Jednak wiele banków oferuje kwotę pożyczki fałszywie, wraz z tymi kredytowanymi kosztami, bo pięknie to wygl±da w zestawieniu z wysoko¶ci± rat i kwot± do oddania. Łatwo się na to nabrać. I przy wypłacie dostajemy do ręki dużo mniej, bo prowizję i ubezpieczenie mamy zapłacić z góry i okazuje się, że jest ona potr±cona z naszej kwoty zwanej całkowit±. Jest to naruszeniem ustawy, na co nadzór nie zwraca uwagi. S± też banki które po prostu nie podaj± tego jednoznacznie, a spotykane tu rozbieżno¶ci w zapisach ofertowych s± zaskakuj±ce, przy tym chytre, podstępne, co też i wynika z niedoskonało¶ci ustawy i trudno to zrozumieć. I kiedy¶, jeden z prezesów banków mi zażartował, że gdyby podawano prawdę, to oferty nie byłyby atrakcyjne.
Musimy od razu na pocz±tku wyja¶nić w banku co dostajemy dla siebie, a własnoręcznie możemy to sprawdzić ustalaj±c w jednym z dostępnych w Internecie programów, od jakiej to kwoty obliczone jest podane w ofercie RRSO. Czy od podanej nieprawidłowej całkowitej kwoty kredytu, czy też uczciwej - pomniejszonej o te dopłaty. Nie jest to jednak dla wszystkich takie proste, zainteresowanym mogę to podpowiedzieć.
I zalecenie Nr 3. Pamiętajcie Państwo, że podawane oprocentowanie (nominalne) i prowizja (i inne dopłaty kredytowane), bez rozumienia, że trzeba to odnie¶ć do ilo¶ci rat - nic nie znacz±. Te parametry maj±ce charakteryzować kredyt działaj± na koszty w zupełnie odmienny sposób i nasz± niewiedzę tego banki wykorzystuj± w reklamach. To do¶ć skomplikowane do wytłumaczenia.
Więc pytam. Mamy dwie pożyczki na miesi±c. Jedna ma oprocentowanie 10% i zero prowizji, a druga na odwrót 0% i 10% prowizji. I czy zdajemy sobie sprawę z tego, że ta druga z prowizj±, jest o 1250% droższa od tej pierwszej. A weĽmy tak± sam± pożyczkę, ale na 20 lat, dokładnie na 19 i sytuacja jest odwrotna. Koszt tej pierwszej (10% i 0) jest teraz większy o 1250%. I to trzeba rozumieć i się nie poddawać. I kilka banków to wykorzystuje i od roku pojawiły się np. oferty z oprocentowaniem 0% (!), a jest lichwa - np. Bank Pocztowy z prowizj± 20% i na jeden miesi±c mamy lichwiarskie RRSO = 819%. Podobnie od marca 2016 r. w PKO bp oferuje się oprocentowanie 0,99%, a do tego jeszcze dodatkowo nalicza się prowizję od tej prowizji. I dla kilku rat jest lichwa, a gdyby te parametry były na kilkana¶cie lat - to by było cudownie. I dla tego oferta jest tylko do 9-ciu miesięcy. Obliczyłem, że na jeden miesi±c koszt tej prowizji wraz z odsetkami od niej, jest 1200 razy większy od odsetek od kredytu, których wysoko¶ć jest pilnowana przez Radę Polityki Pieniężnej i NBP, ustalaj±cej limit oprocentowania, który nic nie znaczy. Zupełna satyra.
Więc trzeba zdawać sobie z tego sprawę i rozs±dnie patrzeć na te wskaĽniki oprocentowania i prowizji jak i innych dopłat – s± one absolutnie złudne i zależne od czasu. A wracaj±c do tych reklam o czym było na pocz±tku - bank który w ofercie chwali się głównie niskim oprocentowaniem (czy np. zerow± prowizj±) uznać należy za łobuzerski i trzeba go omijać z daleka.
A przy okazji ważna dygresja – L I M I T O W A N I E L I C H W Y, by¶cie Państwo zdawali sobie sprawę, z jak± grand± mamy do czynienia. Przez całe stulecia jedynym parametrem okre¶laj±cym koszt kredytu było wył±cznie oprocentowanie, którym obliczano odsetki i raty. To oprocentowanie było ograniczone ustawowym procentem. I stosunkowo nie dawno wymy¶lono te dopłaty, czyli np. prowizję jak i ubezpieczenie, by obej¶ć te limity i by móc naci±gać na koszty ludzi tego nie rozumiej±cych. Dawniej patrzyli¶my na ten procent, który był jednocze¶nie naszym oprocentowaniem nominalnym i widzieli¶my co wart ten kredyt i to wystarczało. I tak ludzie maj± to w większo¶ci krajów nie opanowanych przez banki. Niestety nie w Polsce. I te nasze dopłaty pozaodsetkowe, których limit jeszcze w 2011 r. wynosił u nas 5%, od sierpnia 2015 r. to nawet i 100% i hańba. Mało, to zbrodnia i kryminał, bo praktycznie w Polsce okre¶lony maksymalny koszt pożyczki jest tak wysoki, że żaden nawet parabank nie ¶mie zbliżyć się do niego. Pełna swoboda i musimy zdawać sobie sprawę z tego. Państwo – Rz±d nie my¶li i nie dba o nas. A nawet łudzi nas limitem oprocentowania ustalanym przez RPP - aktualnie dla pożyczek to 10% i to tylko ¶mieszy wobec tych kosztów dodatkowych, co wła¶nie przed chwil± wyja¶niałem.
I tu jest uwaga Nr 4 – ilo¶ć rat, jako wniosek wynikaj±cy z omówienia tych dwóch pożyczek. Pamiętajmy - Koszt kredytu zależy od czasu jego trwania. Przedstawię to cyfrowo na przykładzie różnicy kosztów kredytów na 25 i 20 lat, z oprocentowaniem 10% i bez prowizji. I mamy - dla tego dłuższego kredytu rata jest mniejsza o 6%, ale jego koszt wzrasta o 31%. I trzeba się zastanowić i to brać pod uwagę. Podobnie dla pożyczki na 6 i 4 lat – rata dla 6-ciu lat maleje o 15%, a koszt wzrasta o ponad 50%.
Następny problem Nr 5 to RRSO – jako obowi±zuj±cy wskaĽnik maj±cy charakteryzować pożyczkę, a który dla niefachowca jest zupełnie niezrozumiały, co banki wykorzystuj±, podobnie jak jest to z tym oprocentowaniem 0%. I parę dowodów tej niedoskonało¶ci.
Dla kredytu tylko z oprocentowaniem - RRSO jest zawsze stałe, tyle samo wynosi dla jednego miesi±ca jak i 100 lat. I RRSO = 10,48% i jest jednakowe dla podanych przed chwil± przykładów pożyczek na 25, 20, 6 i 4 lat. A odsetki szalej±. Oto dowód. Dla kredytu 1000 zł z oprocentowaniem 10% - wynosz± – na 1 miesi±c 8 zł, na 30 lat 2159 zł w ratach Równych, lub 1504 zł w Ratach Malej±cych (o tej różnicy +43,55% za wygodę Rat Równych będzie za chwilę). Ale dla pożyczki z tymi dopłatami pozaodsetkowymi (np. z prowizj± i ubezpieczeniem) RRSO maleje wraz z ilo¶ci± rat. Tak - maleje! I podam, by¶cie Państwo pamiętali, że RRSO bez okre¶lenia czasu trwania kredytu, nic nam nie mówi. Wrócę do szczegółów tego jeszcze na końcu, to nie wszystko.
No i jeszcze najważniejsza sprawa, wła¶ciwie dyskwalifikuj±ca RRSO z punktu widzenia zwykłego człowieka, bo naukowo jest to poprawne, choć tak nieuczciwie skonstruowane. Bo to RRSO zarówno dla pożyczek do spłaty w Ratach Równych jak i Malej±cych jest zawsze - jednakowe. A różnica kosztów jest znacz±ca, z czego nie zdajemy sobie spray. I o tym teraz.
A więc problem Nr 6 - Raty Równe, to jeden z największych przekrętów bankowych. Zostały one wymy¶lone zaledwie kilkana¶cie lat temu, jako rachunkowe przekształcenie rat malej±cych, wprowadzonych ok. 2000 roku, w miejsce historycznie i prawnie należnych, zapomnianych już teraz, rat rosn±cych. Utajniana dopłata ‘’za ich wygodę’’ w spłacie, jak to banksterzy reklamuj±, może w kredytach długoterminowych powiększyć koszt pożyczki nawet o ponad 30%.
Współrzędna pionowa pokazuje wysoko¶ć raty, współrzędna pozioma to czas. Linia pozioma to raty równe,
a spadaj±ca w dół to raty malej±ce. I z lewej strony wykresu widzimy, że w pocz±tkowym okresie płacimy więcej,
a póĽniej mniej. A powierzchnie pól pod tymi liniami – trójk±ta i prostok±ta obrazuj± sumę kwot spłacanych.
I widać t± globaln± różnicę, która dla kredytów wieloletnich może przekroczyć nawet 30%.
To cena jak± płacimy „za wygodę” tych rat równych, co jest ukrywane.
Ale jeszcze poważniejszym problemem skandalu Rat Równych jest to, że po 1/4 okresu takiego kredytu w Ratach Równych, spłacisz tylko ok. 11% kapitału, zamiast 25% przy Ratach Malej±cych, w których (jak i w ratach rosn±cych) rata kapitałowa jest zawsze stała i wynika z podzielenia kwoty pożyczki przez ilo¶ć rat. I dalej, po połowie okresu kredytowania w Ratach Równych, masz spłacone ok. 29%, zamiast 50% kapitału. A gdy zechcesz spłacić kredyt wcze¶niej, z czym w praktyce spotykamy się bardzo często, to co płaciłe¶, czyli te zapłacone już odsetki przepadaj± i to samo dotyczy, gdy bank zechce rozwi±zać z Tob± umowę. I gdyby frankowicze byli tego ¶wiadomi ich dzisiejszy problem byłby o połowę mniejszy, bo ta zmiana kursu, dotyczyła by tylko czę¶ci nie spłaconego kapitału.
I tego ile to kosztuje ''wygoda'' Rat Równych i że spłata pożyczonego kapitału następuje tu z opóĽnieniem, a pocz±tkowe raty równe składaj± się głównie odsetek, większo¶ć kredytobiorców po prostu nie wie. A banki zmuszaj± do tych rat w celu większego zarobku, tłumacz±c to brakiem zdolno¶ci kredytowej dla rat malej±cych, bo pocz±tkowe tu raty malej±ce s± nieco większe. I proszę zapamiętać, że bank, który odmawia Rat Malej±cych należy traktować jako złodziejski.
Kolejna Nr 7 sprawa - to oferty pożyczek z dopłatami – ale niekredytowanymi, czyli takimi kwotami dodatkowymi, które niektóre banki życz± sobie płacić poza wyliczonymi ratami jako dodatek do nich. To może mylić, a pamiętać trzeba, że te koszty maj± być uwzględnione w RRSO no i oczywi¶cie w deklarowanej kwocie do zapłaty, ale często tak nie jest !. Nie odrzucajmy takich ofert, choć mog± się nam one wydać naci±gane, czy nieprofesjonalne. Te dopłaty s± nie kredytowane i zarabiamy na tym. Sprawdzenie rachunkowe rzetelno¶ci oferty (w tym RRSO) jest tu możliwe tylko dla profesjonalistów, zatem globalny koszt pożyczki musimy porównywać z ofertami innych banków. I o tym wła¶nie teraz.
Nr 8 – b±dĽ ¶wiadomy tego, że: mamy do czynienia z nieprawdopodobn± rozbieżno¶ci± ofert bankowych. O parabankach nie mówię. I dam tylko przykład kredytu 30.000 zł na 5 lat. W tych wielkich reklamuj±cych się bankach rata może być ż±dana w wysoko¶ci 850 zł. Łatwo znajdziemy ofertę z rat± 700 – 750 zł, a jak się dobrze rozejrzymy ta mamy 630 – 650 zł i to w bardzo znanych bankach, a przysięgam, że jest i kilkana¶cie, o których nawet nie słyszeli¶my, gdzie dadz± nam ratę poniżej 600 zł. I uogólniaj±c. Tak± pożyczkę gotówkow± można dostać z RRSO nawet 6%. (Przysięgam - 12.2016r.). W poważnych bankach jest to 12 do 15%, a w tych sławnych, reklamuj±cych się jest to w okolicach 25%. I nieprawdopodobne jest, ze ludzie tego nie widz±, a przecież wszystko jedno jest od kogo dostaniemy pieni±dze, ważne będzie, gdzie je lokujemy. A znowu pomijam tu parabanki, gdzie jest dużo drożej.
A do tego jeszcze mamy wręcz zaskakuj±c± zmienno¶ć ofert w czasie, co nazywane jest to promocj±. I jako dowód podam wskaĽnik RRSO (choć już wiemy jak na to patrzeć) z przykładów reprezentatywnych banku PKO bp z ostatnich lat – to kolejno – 30,86%, 13,47%, 26,22%, 12,14%, a 1 marca 2016 r. - 44,75% (z tym, że to przykład reprezentatywny pożyczki na 6 miesięcy i jest to trochę nieporównywalne), a w grudniu - 16%. Ale dodać muszę, że te 44,75% jest dla oferty z gło¶nym wspaniałym oprocentowaniem 1% i omawiałem wła¶nie ten absurd przed chwil±.
I pamiętajmy, kredytodawców jest kilkaset o których nawet nie słyszeli¶my, a co ciekawe, poszczególne banki z tej samej grupy, jak np. spółdzielcze SGB, czy Skoki maj± zupełnie rozbieżne oferty cenowe. Jedne z tego samego zrzeszenia działaj± uczciwie, a inne oszukuj± z t± np. kwot± całkowit± kredytu, czy nawet ż±daj± do zapłacenia podwojonej prowizji i ubezpieczenia, jak np. Skok Stefczyka.
Unikam w swoich wypowiedziach wskazywania banków, w tym i tych najlepszych, by nie być pos±dzonym o działalno¶ć promocyjn±. I przepraszam, tu zrobiłem wyj±tek, bo na Skok nie ma rady i nie pomogła nawet osobista rozmowa z Senatorem Biereckim. O t± normalno¶ć walczę zastępuj±c UOKiK i bardzo wielu kredytodawców mnie posłuchało, ale nie zawsze się udaje. PKO bp przekonywałem pół roku i zadziałała dopiero skarga do Komisji Europejskiej. A wiele banków, czy nawet parabanków po moich apelach wprowadziło zmiany natychmiast. I mówię o tym, by pokazać jakie s± rozbieżno¶ci banków w podej¶ciu do fałszu.
To nie wszystko, bo słowo powiedzieć trzeba o licznych firmach po¶rednicz±cych. Cechuje ich duża profesjonalno¶ć, s± pomocne, ale niestety nie współpracuj± one z bankami oferuj±cymi tanie kredyty (bo im się to nie opłaca !).
‘’Targuj się jak na arabskim bazarze’’ to zalecenie Nr 9. Może wydać się niewiarygodne, ale taka jest prawda i wielokrotnie o takich możliwo¶ciach się przekonałem, gdy byłem przez doradców odsyłany do dyrektorów oddziałów do uzyskania takiej tańszej opcji.
I jeszcze taka podpowiedĽ - szukajmy i się nie spieszmy. A gdy dostaniesz już do podpisu umowę z banku (nawet poprzez firmę po¶rednicz±c±), pokaż j± w innym banku i powiedz bezczelnie, że weĽmiesz kredyt, ale na lepszych warunkach.
I uwaga końcowa Nr 10. Nie ma wskaĽnika doskonałego. Najprostsze to porównanie Kwoty Otrzymanej do Oddawanej w zestawieniu wielu ofert, ale o tej samej ilo¶ci rat.
A najlepszym miernikiem oceny oferty jest tzw. Oprocentowanie Rzeczywiste niestety od kilkunastu lat starannie utajniane i zast±pione urzędowym RRSO. To oprocentowanie rzeczywiste sami obliczamy na kalkulatorze prostym wzorem, ale nie chcę tego tematu tu rozwijać. Tej zalety RRSO nie posiada.
Oprocentowanie Rzeczywiste to procent, który w stosunku rocznym w odniesieniu do kwoty otrzymanej do ręki - naliczy nam odsetki z uwzględnieniem kredytowanych dopłat. I to zupełnie co innego niż oprocentowanie nominalne, które dokładnie t± sam± kwotę odsetek nalicza w odniesieniu do kwoty kredytowanej, czyli tej całkowitej powiększonej o te kredytowane dopłaty. I pięknie widać w tym procencie rzeczywistym (który jest większy od nominalnego), co przedstawia sob± oferta ł±cznie z dopłatami. Tej zalety niestety nie posiada RRSO i to jest jego kolejn± wielk± wad±, my¶lę że celow±. Do tego, tego procentu RRSO nie możemy wykorzystać rachunkowo w żaden sposób. Dodam, że różnice warto¶ci RRSO, w stosunku do oprocentowania rzeczywistego. dla okresów dłuższych nie s± wielkie, po czę¶ci wynika to z tego, ze RRSO nie rozróżnia droższych Rat Równych od Malej±cych. Dla okresów poniżej roku RRSO staje się już jednak niezrozumiałe. Zobaczmy to na przykładzie oferty Banku Pocztowego, gdzie oprocentowanie = 0% i jest 20% prowizji, co na miesi±c odpowiada równoważnemu oprocentowaniu rzeczywistemu 240%. To znaczy, przypomnę, jest to tożsama kosztowo pożyczka na 240% bez prowizji. I tu RRSO = 819%. A dodam, że dopuszczalna warto¶ć limitu lichwy wg RRSO, obliczona wg Ustawy o kredycie konsumenckim podanym w niej wzorem, dla okre¶lonych wg ustawy maksymalnych kosztów kredytu wynosi tu na ten miesi±c 1938,76% (wynika to z ustawowego limitu 10% oprocentowania plus (25 + 30/12)% kosztów pozaodsetkowych). To nie wszystko, bo w skrajnym przypadku dopuszczalne ustaw± lichwow± RRSO może być nawet liczb± złożon± z 37 znaków przed przecinkiem. Może kto¶ mi podpowie jak nazywa się taka liczba.
Odsyłam do Internetu, w tym i na moj± stronę WWW, gdzie też Państwo znajdziecie potrzebne wzory obliczeniowe, czy nawet jak na wirtualnym logarytmicznym suwaku kredytowym na ekranie, obliczyć to oprocentowanie rzeczywiste, należne odsetki i sprawdzić czy i na ile jeste¶my oszukiwani.
Prezentacja tych problemów wymagałaby odrębnego wykładu, więc na tym już kończę. Ale w szczególno¶ci zachęcam do przestudiowania linku zatytułowanego "ale obrachuje", słowami wziętymi z ponad stuletniej ksi±żki, gdzie przedstawiam t± haniebn± historię niedawnego wprowadzenia rat równych poprzedzonych wprowadzeniem rat malej±cych w miejsce jedynie należnych i historycznych od stuleci rat rosn±cych, które były jeszcze dostępne w Polsce w 2001 r. Kto dzi¶ wie o tym i jak to bankowcy z nas zakpili i to tylko dzięki komputeryzacji? Bo bez tego rat równych praktycznie nie da się obliczyć.
A teraz wróćmy do tego, od czego zacz±łem.
Musz± Państwo zdać sobie sprawę z tego co się dzieje,
z tej panuj±cej swobody i bezprawia i tego, że jeste¶cie pozostawieni na pastwę losu,
bez należnej opieki i nadzoru ze strony Rz±du. Zacznijmy od tego, że:
1. W Polsce nie ma ustanowionego nadzoru nad działalno¶ci± kredytodawców i nikt tej funkcji nie pełni.
To nie wypełnienie art. 20 Dyrektywy KE, nakładaj±cej obowi±zek powołania takiego nadzoru. I MF, NBP, KNF, UOKiK, RzF, RzPO, PG - oficjalnie stwierdzaj±, że to nie ich rola. Potwierdza to Biuro Legislacyjne Rz±du, a Kancelaria Premiera pisze po raz kolejny, nawet ostatnio 12.01.2016 r., że ‘’Prezes RM nie jest uprawniony do ingerowania w politykę kredytow±’'. Do tego milczy NIK - tragedia i tłumaczy się tym, że to nie jego sprawa, bo przecież banki s± prywatne. I nikogo to nie wzrusza, od Kancelarii Prezydenta, poprzez BBN, ABW, CBA, którzy mówi±, że to nie ich sprawa, choć w statutach maj± bezpieczeństwo ekonomiczne, kończ±c na zupełnie obojętnych na to Posłach, z których niektórzy mówi±, że to na tym polega swoboda gospodarcza. Milcz± wszystkie partie polityczne, w tym osobi¶cie Jarosław Kaczyński. Pozostaje jeszcze UOKiK, nie jako Nadzorca, ale jako pełni±cy ustawowo funkcję Ochrony Konsumentów. Z tego zadania się nie wywi±zuje i jest bezradny wobec oszukiwania i łamania prawa przez banki. A na koniec Wicepremier Morawiecki, który na wszystkie 5 skierowanych do niego listów nie zareagował. Na spotkaniu w Klubie Ronina w Centrum Prasowym 16 maja (Foto z video dostępnego w internecie), miałem okazję zadać mu osobi¶cie pytanie (i doręczyć je w formie drukowanej), w sprawie tego bezprawia, legalno¶ci oszustwa, nie ograniczonej lichwie i kredytach ponad 2x droższych niż na ¶wiecie, o te 16 miliardów złotych wywożonych rocznie za granicę i 7 tysięcy samobójstw kredytobiorców rocznie. Pytanie brzmiało - Czy wie Pan o tym? ( NA ŻYWO Wicepremier Mateusz Morawiecki w Klubie Ronina - kliknij - a moje słowa do Wicepremiera - nastaw kursorem na 2:00 godzinę spotkania). Nie odpowiedział, obiecał odpisać i otrzymuję list z 23 czerwca, w którym jest napisane, że ''opisywane zagadnienia nie znajduj± się we wła¶ciwo¶ci Ministra Rozwoju''. Dalej jest powołanie się na KPA. A więc polska tragedia kredytowa, która jest hamulcem rozwoju gospodarczego, nie obchodzi odpowiedzialnego za to Ministra, w dodatku Wicepremiera, a nie mówię już o problemie społecznym. Podkre¶liłem słowo osobi¶cie, bo mam tu gwarancję, że dotarło to do adresata, a taka pewno¶ć zupełnie nie istnieje w stosunku do innych osób. I mówię o tym, by¶cie Państwo - Kredytobiorcy, zdawali sobie sprawę z tego, że nie jeste¶cie chronieni przed oszustwem. O tym wła¶nie teraz.
2. Drugim elementem tego o czym kredytobiorcy musz± pamiętać, jest to, że mamy w Kraju legalny powszechny fałsz i łamanie prawa w ofertach i umowach kredytowych. To też i wynik błędów i niejednoznaczno¶ci ustawy, no i poza bezczynno¶ci± UOKiK, to haniebna postawa prokuratury odmawiaj±cej postępowania. I w 17-tej kolejnej takiej odmowie z 18.03.2016 r jak± już dostałem jest napisane ''wprowadzenie klienta w bł±d nie zawiera znamion czynu zabronionego i nie oznacza to, że banki dopuszczaj± się przestępstwa z art. 286 § 1 kk''. I takie samo jest stanowisko prokuratury jak w sprawie łamania prawa w ofertach, jest w sprawie bezczynno¶ci Nadzoru. Na moje odwołania do PG, dostałem już dwie dalsze odmowy działania, z uwagi na ''brak przesłanek''.
3. I trzecim ostrzeżeniem dla kredytodawców jest legalno¶ć lichwy. Zezwala na to prawo i wynika to z rozwi±zań systemowych temu sprzyjaj±cych, które spotykamy zaledwie w kilku krajach na ¶wiecie zdominowanych przez banki, tak jak w Polsce. Wspomniałem już o tym dwukrotnie poprzednio. Ustawę akceptuj±c± lichwę wprowadzono podstępnie w sierpniu 2015 r., ze złamaniem procedur sejmowych i nawet bez ¶wiadomo¶ci Posłów. Nie fantazjuję, 120 głosowań jednego dnia, brak opinii Komisji Finansów. I obowi±zuj±cy limit kosztów kredytu hipotecznego jak i gotówkowego 10-ciokrotnie przewyższa praktykę rynkow±, która i tak jest ¶rednio około ponad trzy razy wyższa od przeciętnej ¶wiatowej.
4. A czwart± spraw± jest to milczenie dosłownie ‘’Wszystkich’’ na to co się dzieje. Moje listy dokumentuj±ce t± anarchię, t± grabież Narodu na 16 mld zł rocznie, co proszę porównać z pozycjami w budżecie, mówi±ce o 7000 tysi±cach samobójstw rocznie - adresowane jest do ponad 150 odbiorców, w tym też do RzPO, Federacji Konsumentów czy PTE i Prezesów wszystkich Partii i nic. I jeszcze gorzej, że dotyczy to mediów, które powinny podpowiadać rz±dz±cym co trzeba zrobić. To z jednej strony powi±zanie narodowe z bankami, z drugiej czerpanie zysków z reklam, ale z trzeciej strony to brak ich wiedzy, charakteryzuj±cy tak samo wszystkich. I je¶li posłowie z Sejmowej Komisji Finansów tego nie rozumiej± i s± tu obojętni, to jak można tego wymagać od redaktorów.
Żałosne, że tak Kraj poddaje się woli banków, z t± lichw±, dopłatami czy ratami równymi, żałosne, że tak± mamy obojętn± postawę rz±dz±cych na ten fałsz i bezprawie i żałosne, że tak się dajemy ograbiać w wyniku braku naszej wiedzy. Więc życzę rozs±dku i ¶wiadomo¶ci, a zainteresowanych zapraszam do kontaktu, do mojej strony WWW oraz do poprzedniego nagrania, dostępnego na stronach Fundacji Jeste¶my Zmian± i YouTube - Kredyty poza kontrol± - GO¦CIE NASZEGO STUDIA.
Liczyłem, że teraz, za rz±dów PIS co¶ się zmieni, ale widać, że władza banków jest ponad wszystkim.
I przysięgam, moje listy i apele z 2012 r. niewiele różni± się od dzisiejszych.
Dziękuję Państwu za uwagę, Pani Klaudii Łasicy z wprowadzenie, a Pani Izabelli Litwin za zaproszenie.
Kredyt - jak nie dać się oszukać? - GO¦CIE NASZEGO STUDIA (https://www.youtube.com/watch?v=QqoW_KqRUpw)
PS. Niedawno Pan Maciej Samcik (Gazeta Wyborcza) na swoim blogu finansowym, zamie¶cił filmowo opracowany tekst pod zbliżonym tytułem, dotycz±cy kredytów na zakup mieszkania. I tylko jedno zalecenie się pokrywa - by pytać w wielu bankach. S± tam jednak trzy uwagi, które pozwalam sobie powtórzyć. To u¶wiadomienie, że większy wkład własny obniża nam marżę tak jak i fakt wzięcia kredytu w banku, w którym mamy konto. I jest jeszcze ostrzeżenie przed proponowanymi (wciskanymi) przez banki produktami dodatkowymi, na czym możemy wiele stracić.
O rozdziale	Nr 1. CAŁA PRAWDA
Ten link Cała prawda był pierwszy, kiedy to 10 lat temu wprowadziłem na swoj± stronę tematykę kredytow±, póĽniej były sukcesywnie tworzone dalsze rozdziały. Dzi¶ 28 czerwca 2016 r. wpisuję tu ‘’wykład’’ Jak nie dać się oszukać, informuj±c, że ten tekst w kilku miejscach powiększa nagranie z Fundacji Jeste¶my Zmian±.
Jednocze¶nie z linku Cała prawda usuwam bardzo wiele podrozdziałów i tekstów trochę bezładnie dotychczas składaj±cych się na t± tematykę i od lat tu pisywanych.. Ponieważ nie wszystko dało się powiedzieć w tym odczycie, więc kilka opracowań i rysunków pozostawiam tu poniżej jako uzupełnienie i rozszerzenie wiedzy na konkretnych przykładach. I znowu jest to trochę wyrywkowe i bezładne za co przepraszam. Tyle zostało. Tak trzeba rozumieć t± dalsz± czę¶ć.
Może kiedy¶ w przyszło¶ci powstanie kompleksowe opracowanie i wtedy będzie to w porz±dku.
Sensem tej strony jest obudzenie
z tragicznego letargu nie¶wiadomych Polaków,
bezsensownie trac±cych swoje pieni±dze.
- Uczy jak nie wpa¶ć w sidła kredytowe
A więc te ''pozostałe'' teksty:
By nie było w±tpliwo¶ci co do naruszenia tu prawa, przytaczam paragrafy:
te poza Ustaw± o Kredycie Konsumenckim
Art. 138. Kto, zajmuj±c się zawodowo ¶wiadczeniem usług, ż±da i pobiera za ¶wiadczenie zapłatę wyższ± od obowi±zuj±cej, podlega karze grzywny
Art. 138c. § 1. Kto zawiera z konsumentem umowę o kredyt konsumencki z raż±cym naruszeniem wymagań dotycz±cych informacji przekazywanych konsumentowi przed zawarciem umowy lub tre¶ci umowy albo z pominięciem obowi±zku doręczenia jej dokumentu, podlega karze grzywny
§ 1. – "Kto, w celu osi±gnięcia korzy¶ci maj±tkowej, doprowadza inn± osobę do niekorzystnego rozporz±dzenia własnym lub cudzym mieniem za pomoc± wprowadzenia jej w bł±d albo wyzyskania błędu lub niezdolno¶ci do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega ...".
- "Kto używa dokumentu okre¶lonego w art.271 (- to jest po¶wiadczaj±cego nieprawdę), podlega …"
Kodeks Cywilny podaje - art. 543:
-	"Wystawienie rzeczy w miejscu sprzedaży na widok publiczny z oznaczeniem ceny uważa się za ofertę sprzedaży".
Ten plakat w banku jest ofert±, a w ofercie fałsz jest według orzeczeń S±du Najwyższego przestępstwem	(bo w reklamie dopuszcza sie tu pewne fantazje - np. "najtańszy na rynku"). A w jednym z orzeczeń SN mamy: "Tak więc je¶li w sklepie dostrzeżemy na półce np. buty po atrakcyjnej cenie, możemy domagać się sprzedania ich wła¶nie za tę cenę nawet, gdy sprzedawca o¶wiadczy nam, że cenę umieszczono wskutek pomyłki albo że wła¶nie zapomniano usun±ć star±". W odpowiedzi na pozew PKO bp podważa ten artykuł KC	twierdz±c, że „przywoływany przepis dotyczy umowy sprzedaży, a zawarta umowa, jest umow± pożyczki, uregulowan± w art. 720-724 kc. Kwestię t± wyja¶nia jednoznacznie definicja encyklopedyczna: „Pieni±dz jest towarem, chociaż sam w sobie może nie posiadać żadnej warto¶ci	i tak jak każdy towar podlega prawu popytu i podaży”.
Ustawa o cenach podaje – art. 12:	„Towar przeznaczony do sprzedaży oznacza się cen± zapewniaj±c± prost± i nie budz±c± w±tpliwo¶ci informację”.	(A	pamiętajmy, że kredyt jest towarem). Art. 14 okre¶la sankcje za nie wypełnianie tego wymogu.	Warto może dodać, że w kodeksie cywilnym czytamy:	Art. 536. §1.	"Cenę można okre¶lić przez wskazanie podstaw do jej ustalenia". Tak więc za cenę, która normalnie jest rat±, można też uważać dane dot. oprocentowania, prowizji i wszelkich dopłat, w tym ubezpieczenia, je¶li s± to składniki obowi±zkowe i podawanie fałszywych lub niepełnych informacji, będzie tak samo przestępstwem.
A może lepiej, zamiast czytać to tutaj dalej, kup ksi±żkę, te teksty na stronie internetowej to tylko jej drobne fragmenty, sygnał i ostrzeżenie.
Ksi±żka uczy jak nie dać się oszukać, jak obliczyć należne odsetki i oprocentowanie rzeczywiste kredytu, jak sprawdzić rzetelno¶ć oferty bankowej i porównać z tym, co trzeba oddać w ratach, pokazuje jak wykrywać nieuczciwe dopłaty i procedury. Daje przykłady łamania prawa. Ostrzega przed infekcj± wirusem RR (raty równe) i dowodzi, że każdy może mieć tańszy kredyt, tylko że o tym nie wie, no bo sk±d - to medialne tabu. Banki zachodnie i redakcje zachodnie, a Bank Polski to budżet... Więc prawdy o kredytach się nie ujawnia, co najwyżej podaje nic nie znacz±c± wielko¶ć prowizji i oprocentowania.	Rata też jest zazwyczaj fałszywa.
Ksi±żka zawiera kalkulator kredytowy w postaci papierowego suwaka logarytmicznego (do wycięcia), na którym można wyliczyć należne odsetki i oprocentowanie rzeczywiste kredytu (obliczenia takiego nie da się w prosty sposób wykonać w żadnym z dostępnych programów w internecie i w bankach !). Doł±czam też (w formie aneksu) krytyczn± analizę aktualnych reklam i ofert kredytowych, oraz podsumowanie pt. Kredytowe Oszukania
Zainteresowanym przesyłam mailowo dalsze opracowania analityczne i zawsze czekam na Wasze listy, które wzbogacaj± moj± wiedzę, czym potem się dzielę z kredytobiorcami.
Kup na Allegro - kliknij >
< sizcache09463885574632858="56 18 5" sizset="false"> ANALIZA KREDYTU. JAK ZROZUMIEĆ I OCENIĆ OFERTĘ (6838454961)
lub kup bezpo¶rednio u mnie. Cena 15 zł, w tym koszt przesyłki.	Alior Bank 79249000050000400438634559.
Przy zakupie kilku lub większej ilo¶ci egzemplarzy - cena do uzgodnienia.
ZnajdĽ na stronach informację, komu należy się gratisowo jej drugi egzemplarz (z aneksem mailowym), dla kogo¶ na prezent.
Gdyby aukcja została zakończona, proszę klikn±ć na "Wszystkie przedmioty sprzedaj±cego" - zawsze jest druga oferta w pogotowiu.
Kalkulator kredytowy (suwak logarytmiczny) w wersji plastikowej - profesjonalnej, w ofercie po indywidualnym kontakcie. Czytaj koniecznie przykłady jego użycia, nawet je¶li nie chcesz kupować – Logarytmiczny suwak kredytowy	(kliknij).
Kontakt z autorem	[email protected]	i	tel.	601 36 18 61
Uwaga. Osobom które kupiły ksi±żkę poza moim Allegro, w księgarniach lub w Ruchu, aneks mogę przesłać elektronicznie
A już w 1640 roku pisano (cytat z ksi±żki - foto obok):
"Prawo z r. 1635 postanowiło, aby czynsz roczny od każdego sta wynosił złoty 7".
A więc powyżej 7% to już była lichwa i to srogo karana. I limit lichwy był okre¶lany wył±cznie oprocentowaniem. Wprowadzenie w ostatnich latach systemu ''dopłat'' (np. prowizji i ubezpieczenia), było podstępnym przekrętem bankowców, tak jak i Raty Równe.
Do 2011 r. lichwa ograniczona była limitem oprocentowania, które malało w ostatnich latach 15 - 12% i do tego była limitowana dopłata 5% kwoty kredytu. I w 2011 r. w prezencie dla banków zlikwidowano ten limit kosztów dodatkowych 5% i tym samym lichwa stała się nieograniczona. Byli¶my jedynym takim krajem, więc w sierpniu 2016 r. wprowadzono złudny limit kosztów. Obowi±zuje jak ostatnio ograniczenie oprocentowania 10% (jest to zmienne i zależy od decyzji Rady Polityki Pieniężnej) i wprowadzono limit tzw. dopłat pozaodsetkowych, okre¶lany wzorem. I te limity dopłat wynosz± teraz:
Dla pożyczki na 1 miesi±c to 27,5% kwoty pożyczanej. Dla 1 roku to 55% kwoty pożyczki
Dla 2 i 1/2 roku i powyżej limit dopłat wynosi 100% całkowitej kwoty kredytu.
I zobaczmy co to znaczy. Kredyt 100.000 zł na 30 lat może kosztować wg tej haniebnej ostatniej ustawy:
100.000 + dopłaty 100.000 + odsetki naliczane od 200.000 zł (z oprocentowaniem 10%) = 631.852 zł., czyli mamy do zapłacenia ponad 6x więcej, niż dostali¶my. Łatwo obliczyć, że ten ustawowy limit kosztów w najdroższych kredytach jest wykorzystany zaledwie w 15% . A w kredytach gotówkowych jeszcze gorzej. Banki reklamuj± oprocentowanie 0% , a koszty pożyczek mog± być abstrakcyjne. Dzi¶ np (XII.2016) Kredito24 oficjalnie oferuje RRSO = 4.849%, i pisze o tym bez wahania, bo nikt tego przecież nie rozumie, a standard ¶wiatowy nie przekracza 10%. I w pożyczce krótkoterminowej limit kosztów jest 36 razy wyższy od przeciętnej oferty ''normalnego'' banku. Taka jest polska rzeczywisto¶ć i zakłamanie, bo teraz ustalany przez RPP-NBP limit oprocentowania nic nie znaczy. Polakom się wmawia że s± chronieni, a to fikcja i obłuda
To fotografia z tabeli pt. "Porównanie kosztów szybkich kredytów gotówkowych na 30 dni" - podanej 26 kwietnia 2013 r. przez Total Money
Ta sama wielko¶ć pożyczki, minimalne różnice kosztów, a jaka rozbieżno¶ć RRSO - podanego w ostatniej kolumnie.!!!
(warto¶ć prawidłowa jest zbliżona do tej ostatniej). I to dowód na:
1. Nieuczciwo¶ć, ale raczej brak kwalifikacji banków - kompromitacja,
2. Kompromitację takich firm jak Total Money, które tego nie widz±,
3. Brak nadzoru ze strony UOKiK, który odmawiał interwencji, czy dyletanctwo.
I dopiero podanie bankom mojego wzoru na obliczenie RRSO tylko z użyciem kalkulatora, który wszystkim przesłałem, pięknie pomogło (wzór jest w linku RRSO). W niektórych parabankach trwało to parę dni, w PKO bp dokładnie 8 miesięcy przekonywania, przy całkowitym braku pomocy ze strony UOKiK. Tak, dostałem piękn± nagrodę z Banku, ale dla Nadzoru jest to zupełnie obojętne, a moje działania s± na przekór.
KASA STAFCZYKA - Oferta brzmi: Całkowita kwota kredytu: 7.000 zł = FAŁSZ !!!, 35 rat miesięcznych po 209,14 zł, Prowizja 1190 zł, Opłata przygotowawcza 40 zł, Ubezpieczenie 626 zł, Odsetki 320 zł, RRSO = 28,33%, Całkowita kwota do zapłaty 9.176 zł = FAŁSZ !!!
I wyja¶niam - poniższy tekst - to w cało¶ci cytat z listu do Prezesa SKOK z kopi± do Wszystkich Decydentów z 3.02.2016 r, na co nie było od nikogo z 76-ciu adresatów żadnej reakcji - (jak zawsze), z wyj±tkiem odpowiedzi ze SKOK, że uwagi mog± zgłaszać tylko członkowie Kasy.
OSZUSTWO Nr 1. Sprawdzam i wychodzi, że podana rata oraz RRSO s± dokładnie obliczone dla całkowitej kwoty kredytu, czyli kwoty któr± klient otrzymuje – 5.144 zł, a bank podaje że to 7.000 zł. Różnica tych kwot – 1.856 zł, to suma prowizji, opłaty przygotowawczej i ubezpieczenia. Bank nie podaje, że te 1.856 zł to s± kredytowane koszty pożyczki, które s± potr±cane przy wypłacie. A te 7.000 zł to tylko tzw. kwota kredytowana, od której nalicza się odsetki (a nie ‘’Całkowita kwota kredytu’’).
I to co reklamuje bank to oszustwo, by oferta wygl±dała ładnie w zestawieniu z rat±. I jak się dał na to nabrać, mówił wła¶nie nasz żeglarz Ku¶nierewicz, na ostatnim Te¶cie z Ekonomii w TV. I jest to niezgodne z Ustaw± o Kredycie Konsumenckim, no i przede wszystkim z Dyrektyw± europejsk± (trochę niestarannie przetłumaczon±). I jest to PRZESTĘPSTWO wynikaj±ce z naruszenia również i Kodeksu Wykroczeń – art. 138c, i KK – art. 286, KC - art. 543, i Ustawy o cenach – art. 12. Ale dla UOKiK, czy dla prokuratorów, jak i specjalistów w MF, NIK, RzPO, FK, to nie do ogarnięcia.
OSZUSTWO Nr 2. Na kwotę do zapłaty składa się ta pożyczka 5.144 zł plus koszy prowizji, opłaty przygotowawczej i ubezpieczenia, które jak podałem wynosz± ł±cznie 1.856 zł, oraz odsetki 320 zł, Razem stanowi to kwotę 7.320 zł. A bank ż±da do zapłaty 9.176 zł. Różnica wynosi dokładnie te 1.856 zł, czyli że ż±da się podwójnej zapłaty za prowizję, opłatę przygotowawcz± i ubezpieczenie. I to nie tylko jest oszukaństwem, ale i okre¶lam to jako KRETYŃSTWO, bo przecież tej kwoty nie dostajecie.
OSZUSTWO Nr 3. Reklamuje się krzykliwie tylko oprocentowanie i że to tylko 3%. To po to, by klient uwierzył, że to tanio. I to ta łobuzeria. Po pierwsze te dopłaty podane s± mał± czcionk±, no i nie mówi się, że s± potr±cane z wypłaty, to jeszcze do tego s± one 15 razy (!!!!!.!!!!!.!!!!!) wyższe od reklamowanych odsetek, co łatwo obliczyć. I dla tego RRSO wynosi aż haniebne 28,33%. I te 3% to ukryta kpina.
To oferta ze stycznia 2016 r, tak jest do dzi¶ i tak jest od 2011 r, i przykład tego banku był nawet w mojej skardze do KE wysłanej 2.01.2014 r., bo Nadzór na to nie reagował, ani na ten fałsz całkowitej kwoty kredytu, ani na to obłudne 3%, a takie oszustwo i łamanie prawa miało miejsce we wszystkich bankach, z czym walczyłem, przy obojętno¶ci Wszystkich, w tym i prokuratury. Na skutek tej interwencji w Unii i otrzymanej interpretacji potwierdzaj±cej moj± rację i t± nieprawidłowo¶ć, UOKiK sporz±dził raport w PKO bp wykazuj±c, że jest to łamaniem prawa, ale na tym jednym razie się to skończyło. Ten raport i opinię KE wysyłałem do banków z apelem o powagę i w zdecydowanej większo¶ci dzi¶ banki nie oszukuj± i dumny jestem z tego. Ale kilka jest upartych, w stosunku do których UOKiK jest bezradny. Walka ze Skokami trwa 7 lat, a prokuratura mówi, że nie ma sprawy.
Plakaty PKO bp, ale oprocentowanie rzeczywiste tych kredytów wynosi	34% do 38%, a z prawej strony szyld tego Banku, ¶wiadcz±cy, że jako pierwszy wł±czył się w proces islamizacji kraju, o czym ostatnio się sporo mówi.
Reklama banku PKO bp z 2010 roku, za kilka lat, gdy w Polsce zapanuje normalno¶ć, wejdzie do podręczników jako szczyt reklamowego zakłamania i oszukaństwa. Oferta 0% i 6,99% to fikcja, bo pierwsza dotycz±ca prowizji ma wysokie oprocentowanie, a druga dotycz±ca oprocentowania ma wysok± prowizję. A do tego jest obowi±zkowe bardzo wysokie ubezpieczenie i raty równe, za które dopłacasz. Rzeczywisto¶ć jest więc inna. I jak to się sprawdza i analizuje, wyja¶niane jest teraz w ksi±żce - Analiza Kredytu.
NIE DA SIĘ TEGO WYTŁUMACZYĆ? (Ale to już takie dodatkowe opowiadanie)
Zawsze przytaczam przykłady błędów, które s± oszustwem dla zwiększenia zarobku banku, s± łamaniem prawa i z czym walczę. Ale i mamy przykłady odwrotne, gdzie wyliczone parametry kredytu, jak np. RRSO jest zawyżone, co też dyskwalifikuje bank i ofertę, mimo że w rzeczywisto¶ci jest ona lepsza. I się okazuje, by to poprawić też potrzeba bardzo wiele wysiłku, czemu się po¶więcam już dla zabawy i własnej satysfakcji. Ale piszę o tym, bo wynikaj± z tego ważne wnioski dowodz±ce częstej nieodpowiedzialno¶ci i braku kwalifikacji bankowców i działalno¶ci UOKiK. A oto otrzymana w czerwcu 2016 r. emailowa oferta z Plus Banku
Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania (RRSO) wynosi 17,48 %, całkowita kwota kredytu (bez kredytowanych kosztów) 30 000,00 zł, całkowita kwota do zapłaty 52 122,00 zł,
oprocentowanie zmienne 9,00 %, całkowity koszt kredytu 22 122,00 zł (w tym: prowizja 4 285,71 zł,	odsetki 17 836,29 zł), 120 miesięczne raty równe w wysoko¶ci 434,35 zł.
Obliczam i wychodzi, że odsetki, raty i kwota do zapłaty obliczone s± bardzo dokładnie, w odniesieniu do kwoty kredytowanej, czyli całkowitej plus prowizja. I wszystko się zgadza, z wyj±tkiem RRSO, które winno wynie¶ć 12,93%. Ten rachunek wykonuję w sprawdzonym programie internetowym i potwierdzam to w trzech zaprzyjaĽnionych bankach, gdzie ten przykład zostaje wprowadzony do programu. Wyliczam, że podane przez Plus Bank RRSO = 17,48% obliczone jest dokładnie dla całkowitej kwoty kredytu pomniejszonej o kredytowan± dopłatę i przyjęciu kosztów kredytowanych w ich podwójnej wysoko¶ci. Odjęto je od ckk i niezależnie od tego ckk powiększono o to samo. Sprawdzam jeszcze, że gdyby ta prowizja miała być potr±cona z całkowitej kwoty kredytu, tak jak to spotykamy w bankach, które nie stosuj± się do ustawy, to wtedy RRSO z dopłat± kredytowan±, czyli t± prowizj±, wyniosło by 13,51%. Więc to i nie to. Kilkakrotny kontakt z dyrekcj± Baku kończy się kategorycznym zapewnieniem, że to 17,48% jest wła¶ciwe i że bankowy rachunek RRSO jest ¶ci¶le zgodny instrukcj± UOKiK, bo, jak mi powiedziano ''dla obliczenia RRSO - od całkowitej kwoty kredytu, odejmuje się koszty kredytowane (np. prowizję), mimo iż nie zawiera ona w sobie tych kosztów'' (jak to podano w ofercie). Dodam, że w Oddziale Banku znajduję trzy ulotki kredytu z różnymi kwotami i parametrami, ale wszystkie licz± to RRSO tak samo. I albo jest to oszustwo i po podpisaniu umowy przy wypłacie zostanie potr±cona prowizja (jak to w tych innych nieuczciwych bankach), albo jest to ignorancja banku, albo może tak jest rzeczywi¶cie napisane w jakiej¶ instrukcji UOKiK i to wszystkie inne banki nie stosuj± się do tego. Odwiedzam więc trzech różnych Rzeczników Konsumentów Urzędu (wg wskazania na stronie UOKiK) i się okazuje, że żaden z nich nie jest w stanie powiedzieć co jest wła¶ciwe i że nie maj± takiego kalkulatora, na którym by to można sprawdzić.
W końcu Miejski Rzecznik z Warszawy, bo dwóch poprzednich się na tym nie znało, potwierdził moj± rację i napisał, że mogę to zgłosić do KNF (który to przecież odsyła mnie do UOKiK). I że do zadań Rzecznika należ± sprawy pomocy, dotycz±ce tylko realizacji zawartych umów. I koniec sprawy. A ponieważ UOKiK, którego zastępuję w działaniach, zerwał ze mn± wszelkie kontakty bo za dużo już poprawiłem i od miesięcy nie odpisuje na moje doniesienia, wiec sprawa jest skończona, nie wiadomo co jest dobre. Degrengolada, a wnioski pozostawiam czytaj±cym. Można liczyć tylko na siebie, ale trzeba się trochę na tym znać. W takim to Kraju żyjemy.
To fotografia z Gazety Wyborczej z 10 grudnia 2010 r. Do której grupy się zaliczasz?
To problem rozmowy z bankiem, ale poważniejsz± spraw± jest sam wybór banku, bo różnice
w ofertach, w kosztach kredytu s± nawet kilkukrotne.
Ogromna ilo¶ć osób pisze do mnie i prosi o wskazanie taniego banku, jak i zarzuca mi, że rankingu, takiego obiektywnego, nie zamieszczam tu na stronie www.
Wyja¶niam - nie chcę by moja działalno¶ć miała charakter marketingowy, bo takich tekstów jest setki i nie wiadomo komu wierzyć. Moim celem jest danie narzędzi, by potrafili sami ocenić kredyt, ujawnić nieuczciwe procedury i ukryte dopłaty. Problem polega bowiem na tym, że kredytobiorcy wierz± w „procenty” podawane w ofercie i nie potrafi± sprawdzić tego z tym, co trzeba oddać w ratach, co wykorzystuj± banki, ale nie tylko, budżet też …
RATY RÓWNE A MALEJˇCE. DŁUGO¦Ć KREDYTU.
Procent wzrostu KOSZTU kredytu (odsetek) rat równych w stosunku do rat malej±cych
O rany boskie !
. A czy zdajecie sobie Państwo sprawę z tego, że dla przeciętnego kredytu hipotecznego, ten koszt dopłaty "za wygodę" rat równych, przekracza połowę kwoty kredytu. Je¶li weĽmiemy kredyt 400.000 zł, jak w ofercie PKO bp w 2012 r., to za na t± dopłatę wynosz±c± 250.000 zł, mogliby¶my wybudować drogi domek. I to jest utajniane i miałem już wiele listów, od osób, które nie¶wiadome, wzięły taki kredyt. A odwrócić tego po paru latach już praktycznie się nie opłaca, bo w pocz±tkowym okresie płacili¶my prawie same odsetki, a kwota kredytu niewiele się zmniejszyła.
Ale to nie wszystko. Je¶li do kredytu dodana jest prowizja i ubezpieczenie, to do prowizji dodawane jest ubezpieczenie, a do ubezpieczenia prowizja i to podlega oprocentowaniu ratalnemu. I wtedy to procentowe „zwiększenie” odsetek bywa nawet dwa razy większe.
To „sprytny” sposób zwiększania dochodu banku w stosunku do deklarowanego oprocentowania. Czyżby zgoda klienta na te dodatkowe koszty usprawiedliwiała bank, że łamie prawo? A klient najczę¶ciej nie wie o tym, ale porażaj±ce jest to, że większo¶ć doradców bankowych, też z tego nie zdaje sobie sprawy. Ale nie informowanie o tym kredytobiorcy, tylko zachwalanie ich wygody i mówienie, że to "kilka procent", na pewno ma znamiona przestępstwa. Więcej na ten temat w linku	ale obrachuje	- gor±co polecam (kliknij).
I jeszcze, gdyby najczę¶ciej nie¶wiadoma Twoja "hojno¶ć"
zasilała polski budżet, to może byłoby i dobrze, ale jest inaczej ...
Abstrakcja oprocentowania – prowizji – kwoty do spłaty – RRSO
(tydzień i miesi±c spłata jednorazowa, dla roku i powyżej – równe raty miesięczne)
Pożyczka 1000 zł – oprocentowanie	5% - prowizja 0%
Pożyczka 1000 zł – oprocentowanie 0% - prowizja 5%
Proszę to dokładnie przeanalizować: jak na koszt wpływa okres spłaty i jak RRSO, czyli rzeczywisty procentowy koszt pożyczki jest zależny od prowizji, czasu i oprocentowania. A nierozumienie tego i ta niewiedza klientów, jest wykorzystywana haniebnie przez banki, jak np. w ofercie z 17 lutego 2014 r. PKO bp (''Mini Ratka z Wypiekami''). Mamy tu oprocentowanie 5% i prowizję 5%, co wydaje się wspaniale, ale RRSO = 30%, co już niewiele osób rozumie, a na rynku bez kłopotów można znaleĽć pożyczkę 3 x tańsz±, z RRSO poniżej 10%. Koszt tej pożyczki PKO bp, gdyby nie było w niej prowizji, odpowiadał by oprocentowaniu nominalnemu 26% i jakby kto¶ zobaczył tak± ofertę to by j± okpił, a po t± pożyczkę 5 i 5% stoj± w Banku kolejki, bo wydaje się tak tanio. Więcej o tej ofercie jest na końcu strony głównej.
I uwaga końcowa do rozdziałów 5 i 6. Gdyby na całym ¶wiecie wszystkie banki stosowały
tylko i wył±cznie	raty równe, to z konieczno¶ci trzeba by się zgodzić z tym rachunkiem
odsetkowym. Ot, tak się to liczy.	Ale tak nie jest i jest nad czym się zastanawiać.
Gor±co polecam tu tekst ale obrachuje. N i e d a j s o b i e s t r z e l i ć g o l a
Banki maj± prawo zarabiać, to cel ich działalno¶ci, nie s± instytucj± charytatywn± i mog± ceny kredytów okre¶lać dobrowolnie, to ich prawo, aby w granicach Ustawowych limitów i zasad rachunkowych. No, można dyskutować, czy to jest wła¶ciwe, że Bank, tytułuj±cy się mianem Banku Polskiego winien być bankiem najdroższym i winien dawać złe przykłady bankom pozostałym, ale zostawmy to, żyjemy w kapitalizmie, a nie socjalizmie. A ten „przykład” powoduje „najazd” na Polskę banków z całego ¶wiata, bo tu mog± lepiej zarobić. Celowo używam tego słowa, od najeĽdĽcy, by móc używać w stosunku do wielu słowa kolaboracja.
Ale chwalenie się tymi zyskami (patrz foto obok) i ich zawrotnym wzrostem jest zupełn± bezczelno¶ci± i mentalno¶ć Prezesa i Zarz±du Banku jest tu nie pojęta. A co by¶cie powiedzieli, by tak o swoich zyskach zaczęły pisać rafinerie i dystrybutorzy paliw, a co by było gdyby zyskami chwaliły	się, cukrownie i hurtownie spożywcze. Byłby gwałt. Benzyna, cukier i kredyt s± tak samo towarem. Czy tak jak 16.V.2011 w mediach, w tym TV, był gwałt, że górale się zmówili i ż±daj± za dużo za spływ Dunajcem. A o nieuczciwo¶ciach i zmowie (np.	WIBOR	kliknij) banków ani słowa, kolaboracja. A czemu tak się dzieje?.
Podstawowy problem jest w braku wiedzy społeczeństwa, z czego też i wynika, że konkurencja cenowa między bankami nie ma podstawy bytu, bo ludzie nie wiedz±, że może być taniej. Z tej nie¶wiadomo¶ci mamy też tolerowany przez wszystkich, powszechny fałsz i oszukaństwo w reklamach, ofertach i umowach. W ogromnej mierze winę za to ponosz± media, które reprezentuj± interes banków. O nadzorze i Ustawie Kredytowej	nie mówię, na ten temat jest odrębny rozdział - ''FAŁSZ, BEZPRAWIE, LICHWA I GRABIEŻ'', (kliknij)
Rocznie wszystkie banki w Polsce zarabiaj± około 16.000.000.000 zł (dane od roku 2011)
I tak jest cały czas - co roku około 16 miliardów zł . - Wpis czerwiec 2016 r.
Cytat z listu do Wszystkich z 25.10 2015 r. - ''Raport na dzień wyborów''
To co rocznie zarabiaj± banki – czyli około 16 miliardów zł, to 1/4 tego co dostali¶my teraz z takim zachwytem z Unii, to 1/2 budżetu MON, to 4 x tyle co potrzeba na cały Prezydencki Program Dla Rodziny i 10 x tyle, co rocznie wydaje się na obronę i inwestycje przeciwpowodziowe. To 3 x tyle ile kosztowała II linia metra w Warszawie i to 8 Stadionów Narodowych i by zebrać tak± kwotę, Wielka Orkiestra ¦wi±tecznej Pomocy musiała by grać 6 razy w tygodniu przez rok. A 4 czerwca Obama deklaruje 1 mld $ na pomoc wojskow± dla Europy wschodniej, a to znowu tylko 1/4 rocznych dochodów banków, traconych przez Kraj. I porównajcie to i innymi pozycjami budżetu!
I prowadzi to do tragedii wielu rodzin, nawet samobójstw (7.000 w 2015 r.).	Ma to też wpływ na problem demograficzny Kraju. A w Radzie Gospodarczej Premiera w większo¶ci s± Bankowcy i wszystko staje się jasne. I pod względem prawnym i finansowym ta sytuacja kredytowa jest afer± daleko większ± niż z tak gło¶nym przekrętem w Amber Gold, a co tylko dotyczyło grupy ludzi oszukanych na 668 mln. zł. przez jeden bank, a tu jest problem całego Kraju i miliardów zł. i cisza. Problemu Frankowego też by nie było, gdyby był ten nadzór okre¶lony Dyrektyw± KE, a kwota roszczeń z tego tytułu, też w stosunku do zysków banków jest znikoma.
PRAWDA O WIEDZY KREDYTOWEJ. NIETYKALNE BANKI
Z pro¶b± o uczciwe informacje i artykuły na temat kredytów, nawet tyko druku tekstu ‘’Pięć przykazań dla kredytobiorców’’ czy tabeli porównuj±cej koszt rat równych i malej±cych, zał±czaj±c materiały, zwróciłem się w 2010 r. do:
Rzeczpospolitej (4 razy), Gazety Wyborczej, Życia Warszawy, Super Expressu, Gazety Prawnej, Pulsu Biznesu, Polska The Times, Gazety Polskiej, My¶li Polskiej, Naszej Polski.
Z propozycj± poważniejszych publikacji, przesyłaj±c również ksi±żeczkę napisałem do:
Faktu, Polityki, Przekroju, Wprost, NIE, Gazety Bankowej.
A po sprzedaniu pierwszych 40-tu egzemplarzy Analizy Kredytu w Internecie, wobec tego, jak wielkim zaskoczeniem stało dla mnie, że w 37 przypadkach kupuj±cymi były kobiety, przygotowałem krótk± propozycję tekstu pt. ‘’To Kobiety Rz±dz± Finansami’’ i z sugesti± wydrukowania czego¶ więcej o kredytach, wysłałem to do:
Przyjaciółki, Kobiety i Życia, Claudii, Show, Pani Domu, Gali, Glamour, Naj.
Na te 24 moich listów, a nawet monitów, wła¶ciwie więc do wszystkich licz±cych się redakcji -	KULTURˇ WYKAZAŁY SIĘ JEDYNIE – Tygodnik NIE i Claudia, które odpowiedziały, że to nie ich tematyka, oraz wspomniana Gazeta Bankowa,	za¶ Super Express zachował też dobre obyczaje odsyłaj±c mi materiały z informacj±, że nie były zamówione.	Inni milcz±, no cóż, należy ubolewać, że nadeszły czasy, w których taka forma kontaktów stała się powszechna. Każde pokolenie ma swoje prawa, Ale to nie to. W tym wypadku może to jednak i wynikać ze wstydu redaktorów, ¶wiadomych tego, że nie mog± służyć uczciwie społeczeństwu, a tylko pracuj± w imię interesów pracodawców, dla których ujawnianie prawdy o kredytach jest nieuzasadnione.
I dla tego mamy tak± powszechn± niewiedzę, wykorzystywan± przez banki.
Prawdy o kredytach nie wolno ujawniać, nie wolno pisać o ukrytych dopłatach i problemie ceny rat równych, ani o bankach oferuj±cych tanie kredyty, ani porównywać banków w rzeczywistych ofertach, ani o tym, że każdy mógłby zmniejszyć koszty kredytu o połowę znajduj±c lepszy bank lub nie godz±c się na ukryte dopłaty czy procedury. I tych dopłat nie potrafimy wykryć i dajemy się nabrać na niskie oferowane procenty i prowizje (które nic nie znacz±), bo nie potrafimy tego sprawdzić z tym, co mamy oddać w ratach.
W maju 2011 r. opracowałem tekst pt. Kredytowe Oszukania, kompleksowo podsumowuj±cy problem kredytów i wysłałem go do Redakcji:
Gazeta Prawna, Gazeta Wyborcza, My¶l Polska, Nasza Polska, Newsweek, Polityka, Polska the Times, Przekrój, Puls Biznesu, Rzeczpospolita, Tylko Polska, Najwyższy Czas,	Wprost, oraz do szeregu redakcji programów TVP i TVN, w tym do Info-Biznes i Mam Inne Zdanie.
Zareagowały tylko tygodniki	- "TYLKO POLSKA" i ''NAJWYŻSZY CZAS'' i tekst, oraz kilka następnych zostało wydrukowanych. Otrzymałem jeszcze telefon od Naszej Polski z wyrazami zainteresowania, ale na tym się skończyło.
W listopadzie 2011 r przygotowałem krytyczny komentarz do nowej Ustawy Kredytowej 2011 r. prezentuj±cy	 niedopuszczalne polskie odstępstwa od Dyrektywy europejskiej i pokazuj±cy szereg błędów formalnych, niestety niekorzystnych dla klient i wysłałem to znowu do wielu redakcji. I nikt z tego nie skorzystał, a publikowane komentarze pomijały te zupełnie podstawowe, skandaliczne zarzuty.
Postawę mediów okre¶lam jako "kolaborację", czyli współpracę z najeĽdĽc±, to jest bankami, które najechały nasz kraj. Mediom nie wolno pisać Ľle o bankach. Wyja¶niam to w ksi±żce, do której, na życzenie przesyłam elektronicznie ten pełen tekst	komentarza oraz	opracowanie Kredytowe Oszukania.
I tak jest cały czas - od tej pory nic się nie zmieniło, a wszystkie redakcje dostaj± zawsze moje opracowania dokumentacyjne. Aż tu nagle i niespodziewanie Redakcja POLITYKI, poprosiła mnie na rozmowę i w numerze 30 z 20 lipca 2016 r. mamy artykuł opisuj±cy moj± walkę o normalno¶ć w kredytach. To pierwszy tekst krytyczny na ten temat !
Historia walki z fałszem i szczegóły postępowania s±dowego
- czytaj na stronie	Powództwo S±dowe przeciwko PKO bp	(kliknij)
(to tekst w odrębnym zał±czniku - linku)
9. Wierszyk	może to łatwiej zrozumie czytelnik "humanista"
Kto¶ kredytu potrzebował
Więc się z Wojtkiem skontaktował.
W Goglach klikn±ł :
Kredyty koszty prawda cała
I rzeczywisto¶ć się okazała.
Autor to spec od bankowo¶ci,
Co w bankach cwaniaków zło¶ci.
Przez złodziei jest wyklęty
Bo ujawnia ich przekręty.
Gdy Sawicki padnie słowo,
W wielu bankach jest nerwowo.
W internecie podał składnie:
Nawet bank państwowy kradnie.
I oszukuje Polaków,
Maj±c ich za naiwniaków.
I uczy :	niski procent!
Sze¶ć lub siedem – A co potem?
- Pyta Wojciech, bo nie frajer,
Nie zwiódł go reklamy bajer.
Na suwaku swym obliczył,
Że bank od podstawy liczył
Z ukrytymi dopłatami,
Więc co¶ Ľle jest z procentami.
Prezes Banku rzekł ad vocem:
Ja klientów swych ozłocę!
Daję kredyt im pół darmo,
Biorę zań zapłatę marn±!
A że droższe raty równe,
Oskarżenie to paskudne.
Przecież klient o nie prosi,
Malej±cych więc nie znosi.
Klient nie jest ¶wiadom tego
I to stwarza wiele złego!
Woła Wojciech poruszony -
Toż to straszne s± androny!
Bank 100, a nie 6 procentów bierze,
Żeruj±c na swej ofierze
I to jest kraju tragedia,
Milcz± o tym wszystkie media
Inny Prezes niewzruszony:
Popatrz na to z mojej strony!
Ja ze strachu się nie pocę,
Że Twój naród ogołocę
I że bank się zbyt wzbogaci,
A kredytobiorca straci.
Przecież rz±d po mojej stronie,
Z nami budżet nie utonie.
Choć jeste¶my nieuczciwi,
Nadzór dla nas lito¶ciwy.
Tanie banki nie istniej±,
Nie łudĽ się więc tu nadziej±,
Że kto¶ kiedy¶ o tym powie
I że naród tak się dowie
I że stanie się bogaty,
Maj±c bardzo niskie raty.
Prasa toż to nasze skarby,
Bo ma też nie polskie barwy.
Nikt nie powie słowem o tym
Jak± mamy tu robotę.
Tego nikt nie publikuje
Ci±gn±ł Prezes i dziękuję.
Więcej niech Pan nie narzeka,
Nikt nie patrzy na człowieka.
Czy komunizm, czy globalizm
To nie miejsce dla analiz.
A na koniec rzekł poważnie:
Ważne s± nasze przyjaĽnie.
Więc Wojciechu przestań m±cić,
Tutaj pieni±dz teraz rz±dzi.
Z uwagami niech Pan znika,
To jest wyższa polityka.
(Wierszyk napisany z pomoc± Rudolfa Jaworka, doc. dr ekonomii, poety, Prezesa Klubu Inteligencji Polskiej)
Rzeczpospolita, dodatek "Moje pieni±dze" 27.X.2005 r Gazeta Pomorska - Włocławek, 10.II.2007 r. i inne gazety regionalne
Rozkładówka w Gazecie
Bankowej, 27.II.2006 r.
Osoby, które przeczytały t± stronę do tego miejsca, gdy kupi± moj± ksi±żkę o kredytach, dostan± w prezencie drugi jej egzemplarz gratis (z aneksem mailowym )!!!
Zapraszam do rozdziałów (kliknij na podkre¶lone tytuły):
1. Cała prawda - Tu byłeś. 2. "ale obrachuje" (Tekst historyczno–naukowy)
Przykre - może lepiej nie czytaj !!!
A to ''nie potrafienie'' i niewiara Polaków, wykorzystywane jest przez banki zachodnie, które to
wła¶nie dla tego tak opanowały masz kraj. A takie głębokie, prawdziwe i bardzo przykre
uzasadnienie tego, znajdujemy w tragicznej prawdzie, jak± wydaje się być sprawno¶ć umysłowa
Polaków w ocenie Międzynarodowej organizacji OECD.
W opracowaniu z 2013 r. pt. ''Zdolno¶ć rozwi±zywania problemów przez ludzi wg. Krajów'',
znaleĽli¶my się na przedostatnim miejscu, a w temacie przyswajalno¶ci nowych technologii
na czwartym miejscu od końca.
To smutne co piszę i proszę mi wybaczyć, a zainteresowanym mogę przesłać te statystyki.
I mnie to specjalnie nie dziwi, bo pamiętam, jak w 1976 r. uczestnicz±c (jako go¶ć)
w Kongresie Polonii Amerykańskiej, pomagałem w redagowaniu petycji do Prezydenta USA,
dotycz±cej zakazu produkcji gadżetów zwi±zanych z powszechnym tu powiedzeniem:
- ''Głupi jak Polak''. I wniosek jest jeden - Polacy, zastanówcie się i nie dajcie ograbiać.