Source: http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/100923,koordynator-bhp-w-szpitalu-musi-wspolpracowac-z-firmami-zewnetrznymi.html
Timestamp: 2018-07-15 19:21:57+00:00
Document Index: 116322654

Matched Legal Cases: ['art. 229', 'art. 208', 'Art. 208', 'art. 208', 'art. 208', 'art. 208', 'Art. 208', 'art. 237', 'Art. 23711']

Koordynator bhp w szpitalu musi współpracować z firmami zewnętrznymi - Praca i kariera - wszystko o: zasiłki i świadczenia, wynagrodzenia, urzędnicy, nauczyciele, prawo pracy - GazetaPrawna.pl -
gazetaprawna.plPracaKoordynator bhp w szpitalu musi współpracować z firmami zewnętrznymi
Koordynator bhp w szpitalu musi współpracować z firmami zewnętrznymi
autor: Edmund Guzowski16.12.2008, 11:20; Aktualizacja: 16.12.2008, 11:20
Kodeks pracy stanowi, że nie wolno dopuścić pracownika do wykonywania pracy, jeśli nie posiada wymaganych kwalifikacji, umiejętności oraz dostatecznej znajomości przepisów i zasad w dziedzinie bhp.
Podczas prac remontowych jednego z oddziałów szpitalnych uległa śmiertelnemu wypadkowi osoba zatrudniona przez szefa firmy remontowej. Okazało się, że poszkodowany nie był pracownikiem, bo nie została zawarta z nim umowa o pracę. Czy wyłączną winę za to zdarzenie ponosi szef firmy remontowej?
Odpowiedzialny za dopuszczenie do pracy bez umowy o (zatrudnienie na czarno) pracę jest szef firmy remontowej. Natomiast ustalenie osób odpowiedzialnych za ten wypadek przy pracy wymaga ustalenia także wszystkich okoliczności zdarzenia.
Prawdopodobnie osoba ta nie była wcześniej skierowana na wstępne badania profilaktyczne w celu ustalenia przez uprawnionego lekarza, czy przy aktualnym stanie jej zdrowia może podjąć pracę na określonym stanowisku. Obowiązek poddania się wstępnym badaniom lekarskim przez osoby przyjmowane do pracy wynika bezpośrednio z art. 229 par. 1 kodeksu pracy. Szczegóły w tym zakresie określa rozporządzenie ministra zdrowia i opieki społecznej z 30 maja 1996 r. (Dz.U. nr 69, poz. 332 z późn. zm.).
Prawdopodobnie przed dopuszczeniem tej osoby do pracy na określonym stanowisku nie została również poddana szkoleniu wstępnemu w zakresie bhp. Artykuł 2373 kodeksu pracy stanowi, że nie wolno dopuścić pracownika do pracy, do wykonywania której nie posiada wymaganych kwalifikacji, umiejętności oraz dostatecznej znajomości przepisów i zasad w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy. Szczegóły w tym zakresie reguluje rozporządzenie ministra gospodarki i pracy z 27 lipca 2004 r. w sprawie szkolenia w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy (Dz.U. nr 180, poz. 1860 z późn. zm.).
Należy również zwrócić uwagę na to, że osoba poszkodowana w wypadku nie pracowała w obiekcie zarządzanym przez szefa firmy remontowej, ale na terenie innego zakładu pracy.
Zgodnie z art. 208 kodeksu pracy, jeżeli w tym samym miejscu, a więc w tym samym obiekcie wykonują prace pracownicy zatrudnieni przez różnych pracodawców, powinni oni ustalić w umowie zasady współdziałania w zakresie bhp. Chodzi o sposoby postępowania w przypadku wystąpienia zagrożeń dla zdrowia lub życia pracowników i wyznaczenie koordynatora sprawującego nadzór nad bhp wszystkich pracowników obydwu zakładów pracy. Nie zwalnia to oczywiście żadnego z nich z obowiązku zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków pracy własnym pracownikom.
Powstaje jednak pytanie, czy dyrektor szpitala i szef firmy remontowej wyznaczyli takiego koordynatora. Przepisy prawa nie określają tego, ale wydaje się, że w tym przypadku powinien nim być nim pracownik służby bhp zatrudniony w szpitalu. Jeżeli zatem koordynator był powołany, ale mimo to doszło do wspomnianego zdarzenia, oznacza to, że nie wypełnił on ciążących na nim obowiązków. Nie zwalnia to oczywiście pracownika bhp firmy remontowej od bezpośredniej odpowiedzialności.
Tagi:bhp, kodeks pracy, szpitale
Mediator(2009-02-05 21:46) Zgłoś naruszenie 00
Panie st.specjalista bhp zatrudniony w szpitalu w ...?
Art. 208 kodeksu pracy obowiązuje również pańskiego pracodawcę!
Nie powinien Pan podważać treści obowiązującego prawa, lecz doradzić swemu pracodawcy, jak ma wykonywać swoje obowiązki. Może w ten sposób skoncentruje się Pan na realizacji swoich obowiązków służbowych.
Polityk(2009-08-21 18:00) Zgłoś naruszenie 00
Panie T.K. Twardowski
Zbliża się kampania wyborcza na urząd prezydenta. Proponuje zgłosić się na kandydata. Może nie będzie miał czasu na bałamucenie internautów.
Tytus Kazimierz Twardowski(2010-04-06 09:24) Zgłoś naruszenie 00
Analizując obecnie obowiązujacy zestaw przepisów prawnych także w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy wg mnie należy stwierdzić, że to pracodawca odpowiada za stan bhp w swoim zakładzie pracy. Oczywiście w momencie podpisania umowy z firmą realizującą na jego terenie określony zakres prac winien przekazać teren na którym się te prace odbywają, a stąd przekazuję część odpowiedzialności temu pracodawcy który realizuje w tym miejscu pracę. Stąd obowiązek porozumienia się, aby wzajemnie sobie (swoim pracownikom) nie zagrażały warunki wykonywania pracy. (Tu przypatrzcie się Państwo jak są ustwiane np dżwigi budowlane na budowach realizowanych na terenie innego zakładu pracy lub drogom transportowym do tych b.)
W dużym zakładzie pracy trudno, aby pracodawca sam (osobiście) mógł realizować kodeksowy obowiązek. Realizuje to przez swój organ kontrolny i doradczy czyli swoją Służbę Bhp. Pracodawca podejmujący sie wykonania określonych prac (szczególnie budowlano-montażowych również na terenie przekazanym jemu na czas wykonywania tych prac poprzez swoją Służbę realizuje swoje obowiązki Bhp. Nikt z tego go nie zwolni. Może to robić sam lub porzez swoją służbę bhp.
I tu jes miejsce dla Koordynatora ds bhp. Generalnie powinien to być moim zdaniem fachowiec z zakresu realizowanych prac powołany na podstawie porozumienia obydwu pracodawców. Mógł by to być "ostatecznie" behapowiec jednej z tych współpracujących firm, a szczególnie tej zlecającej wykonanie robót, gdyby był fachowcem w dziedzinie w której jest ta praca realizowana (jako, że nie jest to w zakresie zadań realizowanych - rozp. - to moim zdaniem za określoną zapłatę, bo jes to zadanie dodatkowe wychodzące poza ustawowy zakres obowiązków). Oczywiście wówczas przejmuje i ponosi odpowiedzialność nie tylko przed pracodawcą czy pracodawcami, ale także moralną za to co tam się dzieje szczególnie w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy. Oczywiście moim zdaniem może tak być wyjątkowo, tylko wówczas, gdy realizowane prace są w zakresie specjalizacji tego "behapowca". To nie jest jego zadanie ustawowe.
Inna sprawą jest fakt, iż należy się cieszyć, iż Kodeks pracy (co byśmy o nim nie sądzili) jest w ogóle przestrzegany i jest nawet Koordynator ds bhp.
pok(2010-03-30 15:23) Zgłoś naruszenie 00
Ale bzdet Prawnika jakiś ****** mizdzi behapowców i zatroskanych obserwatorów. Tytus Kazimierz Twardowski ma racje pracownik służby bhp nie moze byc kordynatorem bo niby kogo by sprawdzał sam na sobie robił kontrole. Eh prawnicy za 10. Myśleć a nie tłoczyc w głowy głupoty autora i pewnie takich samych wykładowców.
Zatroskany Obserwator III(2010-03-28 17:16) Zgłoś naruszenie 00
Panie Zatroskany II
Z tym pytaniem należy zwrócić się do Państwowej Inspekcji Pracy oraz do Wojewódzkich Ośrodków Medycyny Pracy. Proponuję opublikować ich odpowiedzi.
Zatroskany Obserwator II(2010-03-07 16:15) Zgłoś naruszenie 00
Dlaczego toleruje się fałszywe zaświadczenia o przeprowadzeniu badań lekarskich oraz szkoleń wstępnych i okresowych bhp?
Zatroskany Obserwator(2010-03-07 16:07) Zgłoś naruszenie 00
Myślę, że pewne wypowiedzi niektórych internautów nie świadczą o nich niewiedzy, lecz wynikają z obawy przed uświadomieniem przez ich pracodawców, czego pracodawcy powinny wymagać od swych behapowców.
Osoby wykonujące zadania służby bhp powinny podlegać okresowym ocenom swej przydatności przez komisje powoływane przez PIP i kuratoria oświaty.
Tytus Kazimierz Twardowski(2010-02-21 00:29) Zgłoś naruszenie 00
Jeżeli nasz kochany "pracownik" jest naprawdę pracownikiem to powinien wiedzieć i rozumieć, że jego zdrowie, bhp i " dobry behapowiec" są na lata pracy jedynymi jego przyjaciółmi w zakładzie pracy. Głęboko upośledzeni to lepiej rozumieją niż nasz zabierający tu głos "pracownik". To z pewnością nie jest pracownik tylko "pracownik".
Behapowiec(2009-11-22 12:05) Zgłoś naruszenie 00
Panie Pracownik!
Byłoby dobrze, gdyby Pan i Pana pracodawca zainteresowali się sprawami bhp,zanim ulegnie Pan wypadkowi.
pracownik(2009-11-17 20:14) Zgłoś naruszenie 00
bhp to banialuki!!! niech to do was dotrze interesuje to tylko was
Tuytus Kazimierz Twardowski(2009-09-08 00:34) Zgłoś naruszenie 00
Ale w żadnym miejscu w podstawach prawnych naszego działania, powtarzam w żadnym nie jest napisane, że powinien lub chociaż, że może to być
"behapowiec". Natomiast napisano, że nic (nawet wyznaczenie koordynatora) nie zwlnia pracodawcy z zapewnienia bezpieczeństwa i higieny pracy swoim pracownikom. Jeżeli ktoś zna, chociaż jeden akt prawny, chociaż jeden, w którym jest mowa o tym, że behapowiec jednego zakładów pracy winien być wyznaczony, może być wyznaczony koordynatorem bhp, wyznacza się behapowca, to bardzo proszę o pomoc i podanie mi. Nie można wyciągać wniosków z tego zapisu, że jak koordynator bhp to behapowiec. Nadinterpretacja.
Bechapowiec-koordynator(2009-09-04 19:52) Zgłoś naruszenie 00
Jako behapowiec stara się Pan przekonywać, że koordynatorem bhp nie może być behapowiec. Otóż z art. 208 kodeksu pracy nie wynika, że behapowiec nie może być tym koordynatorem.
Tytus Kazimierz Twardowski(2009-09-02 00:34) Zgłoś naruszenie 00
To nie są pomysły moje. Przecież ja tego nie wymyśliłem. Zawarłem calą wykładnię prawną. Koordynator bhp w naszym systemie prawnym nie jest behapowcem. Tylko tyle. To jest prawo. A prawo jest prawem. trzeba je umieć czytać. No i potem przestrzegać. Nadinterpretacja jest czasem wygodna, ale i czasem kosztowna. I nic tu nie ma wspólnego polityka.
Behapowiec-koordynator.(2009-08-20 08:07) Zgłoś naruszenie 00
Panie T. K. Twardowski!
Gratuluję pomysłu. Jednocześnie w tym samym miejscu wykonują pracę pracownicy zatrudnieni przez różnych pracodawców. Każdy z pracodawców posiada słubę bhp. Otóż Pana zdaniem nie mogą oni wyznaczać kordynatora sprawującego nadzór nad bhp wszystkich pracowników zatrudnionych w tym samym miejscu spośród tych "behapowców". To może kordynatorem może być np. dozorca oibiektu, a może sprzątaczka, a może sekretarka jednego z pracodawców. Śmieszą mnie pańskie pomysły.
Nauczyciel(2009-01-20 21:51) Zgłoś naruszenie 00
Panie Techniku BHP!
Panie Twardowski!
Może warto w czasie przeznaczanym na obrażanie innych, przeczytać art. 208 kodeksu pracy
Tytus Kazimierz Twardowski(2009-08-16 11:12) Zgłoś naruszenie 00
Może jeszcze raz zabiore głos. Wiele tu padło słów, tak madrych jak i nie mądrych. Jednak mimo wszystko poradziłbym zabierajacym głos, nim go zabiorą, popatrzyli na przepisy prawne i je przeczytali nawt kilka razy.
Nie do końca art. 208 ( Art. 208. § 1. W razie gdy jednocześnie w tym samym miejscu wykonują pracę pracownicy zatrudnieni przez różnych pracodawców, pracodawcy ci mają obowiązek:
§ 2. Wyznaczenie koordynatora, o którym mowa w § 1, nie zwalnia poszczególnych pracodawców z obowiązku zapewnienia bezpieczeństwa i higieny pracy zatrudnionym przez nich pracownikom.) - jest wyjaśnieniem, bo to co tam pisze jest jasne, ale dla pełnego obrazu należy odnieść się do tego art. w świetle rozp. w sprawie służby bhp i i zakresu działania służby bhp i jej uprawnień.
2) bieżące informowanie pracodawcy o stwierdzanych zagrożeniach zawodowych, wraz z wnioskami zmierzającymi do usuwania tych zagrożeń,
6) udział w przekazywaniu do użytkowania nowo budowanych lub przebudowywanych obiektów budowlanych lub ich części, w których przewiduje się pomieszczenia pracy, urządzeń produkcyjnych oraz innych urządzeń mających wpływ na warunki pracy i bezpieczeństwo pracowników,
2. Służba bhp nie może być obciążana innymi zadaniami niż wymienione w ust. 1, z wyjątkiem pracownika zatrudnionego przy innej pracy, o którym mowa w art. 237[11] § 1 Kodeksu pracy.
To może jeszcze K.p.
Kp. DZIAŁ X Rozdział X
Art. 23711. § 1. Pracodawca zatrudniający więcej niż 100 pracowników tworzy służbę bezpieczeństwa i higieny pracy, zwaną dalej „służbą bhp”, pełniącą funkcje doradcze i kontrolne w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy, zaś pracodawca zatrudniający do 100 pracowników powierza wykonywanie zadań służby bhp pracownikowi zatrudnionemu przy innej pracy. Proszę mi powiedzieć gdzie tu jest napisane to co jest głównym przedmiotem naszego sporu.
Co ma wspólnego kordynator z behapowcem w świetle przepisów a gdyby jeszcze wziąć pod uwagę pp. 2 § 2. 1. Do zakresu działania służby bhp należy:
§ 4. 1. Pracowników służby bhp zatrudnia się na stanowiskach: inspektorów, starszych inspektorów, specjalistów, starszych specjalistów oraz głównych specjalistów do spraw bezpieczeństwa i higieny pracy. Gdzie tu jest mowa o koordynatorze.
Problem nie leży w pracy lecz w odpowiedzialności. Nie można nakładać odpowiedzialności na człowieka który nie ma takiego zadania zapisanego w zakresie działania. Tu tkwi błąd Pana Guzowskiego. w takich miejscach moim zdaniem myli On prawo z swoimi wizjami, nawet gdybyśmy unali że ma to sens. Nie Pan Guzowski jest tu władny wrażać opinie eksperckie. Podsumowałbym to tak: behapowiec może być prezydentem, jednak prezydent nie może być behapowcem.
Prawnik II(2009-07-01 18:28) Zgłoś naruszenie 00
Pracownik Administracji Publicznej ma rację. Powstaje jednak problem, kto ma dokonywać tej oceny i na jakiej podstawie. Przecież nie na podstawie protokołów kontroli zaprzyjaźnionych inspektorów PIP. Nie wydaje się, by w tej sprawie mógł być przydatny CIOP.
Pracownik Administracji Publicznej(2009-06-20 15:20) Zgłoś naruszenie 00
Szanowni Internauci! Macie kolejny dowód na to, że przypominanie grupom zawodowym o ich obowiązkach zawodowych wywołuje z ich strony wściekłość. Podobne reakcje dostrzegamy u przedstawicieli innych grup.
Uważam, że wzorem nauczycieli czy pracowników administracji publicznej, okresowej ocenie przydatności zawodowej powinni również podlegać osoby wykonujące zadania służby bhp, w tym także główni specjaliści ds. bhp.
Członkami komisji oceniającej nie powinni być zaprzyjaźnieni inspektorzy PIP.
Prawnik(2009-06-20 14:56) Zgłoś naruszenie 00
Panie Adamie P. "gł. specjalista bhp"??? Może ma Pan osobisty interes, by ośmieszać rzetelne opinie prawne. Ma Pan nawet do tego prawo. Niech Pan jdnak nie mąci w głowach osobom wykonującym zadania służby bhp. Ich obowiązkiem jest wykonmywanie zadań wynikających z przepisów prawa.
Pan nie jest od tego, by interpretowć przepisy prawa, lecz je realizować. Dobrze, że autor napisał ten artykuł. Powinien go przeczytać także pański pracodawca i na tej podstawie ocenić pańską przydatność zawodową.
Adam P. gł. specjalista bhp(2009-06-16 12:18) Zgłoś naruszenie 00
Zupełnie przypadkiem otworzyłem ten artykuł i włos mi się na głowie zjeżył. Jak to się stało, że GP udostępniło swoje łamy takiemu ignorantowi. Ten człowiek wyrządza wielką szkodę przyzwoitym uczciwym, kompetentnym specjalistom bhp. Internauta nie będący specjalistą w dziedzinie bhp, nie czytając naszych komentarzy, może banialuki Pana Guzowskiego wziąć za dobrą monetę, to skandal. Przestrzegam wszystkich - internet nie jest źródłem prawa. Muszę jednak pocieszyć szanownych internautów, że i wśród inspektorów PIP zdarzają się rodzynki. W zeszłym roku miałem "spotkanie" z nadinspektorem PIP, któremu uprzytomniłem, że w roku 2004 i 2007 wprowadzono zmiany do rozporządzenia w sprawie szkoleń bhp i to uważam za swój sukces - po prostu facet nie czytał !! Pozdrawiam wszystkim dążących do wiedzy.