Source: http://odszkodowania24.bblog.pl/data,2007,11.html
Timestamp: 2017-10-18 20:18:51+00:00
Document Index: 88510385

Matched Legal Cases: ['art.445', 'art.14', 'art.355', 'art.14', 'art.435', 'art.817', 'art.109', 'art.14', 'art.21', 'art.16', 'art.108', 'art.\n362', 'art. 362', 'art.426', 'art.362', 'art.436', 'art.362', 'art.362', 'art.362', 'art. 362', 'art. 362', 'art. 446', 'art. 446', 'art. 444', 'art. 444', 'art. 444', 'art. 445', 'art. 444', 'art. 446', 'art. 446', 'art. 446', 'art. 445', 'art. 446', 'art. 446', 'art. 446', 'art. 446', 'art. 446', 'art. 446', 'art. 446', 'art. 446', 'art. 446', 'art. 446', 'art. 446', 'art. 446', 'art. 922', 'art. 446', 'art. 446', 'art. 449', 'art. 449', 'art. 444', 'art. 446', 'art. 446', 'art. 446', 'art. 415', 'art. 446', 'art.\n446', 'art. 446', 'art. 446', 'art. 446', 'art. 321']

2007-11-30 13:56
ile zadośćuczynienia ?
Zgodnie z treścią przepisu art.445§1 k.c.: w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.
Powyższy przepis nie precyzuje przesłanek, od których zależy wysokość zadośćuczynienia. Posługuje się jedynie określeniem „odpowiednią sumę”. Określenie zatem sumy zadośćuczynienia zależy od całokształtu okoliczności sprawy, przy czym ranga i znaczenie poszczególnych okoliczności dla wysokości zadośćuczynienia wynikają z bardzo bogatego dorobku judykatury.
Bez wątpienia wypośrodkowanie zadośćuczynienia jest bardzo trudne, gdyż nie istnieją jakieś ścisłe schematy, które można by zastosować. Z tego powodu rekompensata szkody niemajątkowej jest z istoty rzeczy niedoskonała.
Wskazać należy, że zadośćuczynienie ma przede wszystkim spełniać funkcję kompensacyjną, a więc przyznana kwota odszkodowania ma stanowić przybliżony ekwiwalent za doznaną przez poszkodowanego szkodę niemajątkową. Powinna ona wynagrodzić mu doznane cierpienia fizyczne i psychiczne, a także ułatwić przezwyciężenie ujemnych przeżyć. Wysokość zadośćuczynienia nie może być nadmierna w stosunku do doznanej krzywdy.
W judykaturze ugruntowane jest stanowisko, że o wysokości zadośćuczynienia decydują w szczególności: rodzaj doznanej szkody, stopień cierpień fizycznych i psychicznych, ich intensywność i długotrwałość, nieodwracalny charakter następstw wypadku (zwłaszcza kalectwo czy oszpecenie), długotrwałość leczenia, wiek, płeć, stan cywilny oraz konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu osobistym i społecznym.
W swoim wyroku z dnia 16.07.1997 r., II CKN 273/97, niepubl. Sąd Najwyższy wskazuje: Zdrowie jest dobrem szczególnie cennym; przyjmowanie niskich kwot zadośćuczynienia w przypadkach ciężkich uszkodzeń ciała prowadzi do niepożądanej deprecjacji tego dobra”.
Istotnym elementem (ale nie jedynym) przy określeniu wysokości zadośćuczynienia jest wielkość doznanego trwałego uszczerbku na zdrowiu. Zakłady ubezpieczeń często stosują mechaniczne mierniki przy ustalaniu zadośćuczynienia właśnie takie jak procent trwałego uszczerbku na zdrowiu czy wielkość średniego wynagrodzenia krajowego. Według Sądu Apelacyjnego w Białymstoku jest to niedopuszczalne, co najwyżej mogą to być kryteria dodatkowe (orzeczenie z dnia 09.04.1991 r., sygn. 1 ACR 53/91). Niestety jest to praktyka powszechnie stosowana przez zakłady ubezpieczeń. Firmy ubezpieczeniowe wypłacają średnio 800-1.200 zł. za jeden procent utraty zdrowia, podczas gdy sądy przyznają zwykle 2.000 - 3.000 zł. a nawet więcej za jeden procent utraty zdrowia. Jeszcze raz podkreślam, że nie ma tu zastosowania jakiś ścisły schemat i określona kwota za jeden procent utraty zdrowia. Wysokość zadośćuczynienia powinna być oceniana w każdym przypadku indywidualnie, z uwzględnieniem wszystkich okoliczności podanych wyżej.
Największe zadośćuczynienie w Polsce dostał chłopak postrzelony przez policję.Przy 100 % uszczerbku na zdrowiu Sąd Okręgowy w Poznaniu przyznał 901 tys zł.
2007-11-26 21:07
amerykańskie odszkodowania
Przykłady mądrości amerykańskiego systemu sprawiedliwości:
- Przyznano odszkodowanie studentce, która zraniła się złamaną mydelniczką w trakcie odbywania stosunku pod prysznicem w akademiku;
- Blisko milion $ zarobił adwokat pani, która doznała rozstroju psychicznego pracując 30 lat wśród dużych Murzynów;
- Pewna studentka poczuła się zdyskryminowana, gdyż nie pozwolono jej (jako dziewczynie) zapisać się do szkolnej drużyny piłkarskiej. Sąd
nakazał wypłacenie półmilionowego odszkodowania i przyjęcie jej do drużyny. Już na pierwszym treningu została poważnie kontuzjowana. Tym
razem odszkodowanie było wyższe - sąd uznał bowiem, że uczelnia popełniła błąd nie informując, że gra w football może być
niebezpieczna;
- Spore odszkodowanie uzyskała rodzina Wietnamczyka, który pokonał po pijanemu ogrodzenie celem oddania moczu - prosto na tory kolejki CTA,
które są pod napięciem; sąd uznał, że ostrzeżenie w języku angielskim nie wystarczy, gdyż człowiek może być analfabetą.
Z ciekawszych historii minionych lat to pani Walton z Delavare, która to wychodząc przez okno toalety w klubie upadła wyłamując sobie 2
zęby. Uzyskała niewiele, bo jedynie 12 tysięcy, gdyż sędziowie uznali, że chciała oszukać klub nie płacąc za toaletę, jednak w toalecie
powinno być ostrzeżenie o możliwych skutkach wychodzenia przez okno.
Włamywacz, który zatrzasnął się w okradanym garażu został wprawdzie skazany za włamanie, jednak wystąpił o zadośćuczynienie za 8 dni
przesiedzianych w zamknięciu pod nieobecność właściciela.
Najbardziej znany przypadek 2003 roku to Mr. Grazinski, który to po ustawieniu tempomatem prędkości w trakcie jazdy swoją furgonetką
wyszedł do tylnej części samochodu zrobić sobie kawę - przed sądem przysięgał, że czytając instrukcję zrozumiał, iż tempomat to
automatyczny pilot. Samochód uderzył w drzewo, zaś inteligentny właściciel uzyskał ponad 1,5 miliona dolarów.
Do dziś pewien Polak siedzi, bo przywiózł na Emergency kilkuletnią pasierbicę z krwotokiem - oskarżono go o próbę gwałtu. W więzieniu
został zgwałcony przez współwięźniów - ale za to w USA odszkodowania jakoś nie przyznają.
W słynnym procesie O. J. Simpsona został on uniewinniony, gdyż policjanci nie dotrzymali obowiązujących procedur (w sprawie cywilnej
wytoczonej przez rodzinę zamordowanej żony został skazany na zapłatę wielomilionowego odszkodowania za ten sam czyn).
W czerwcu 2003 facet dostał bezwględne dożywocie za oplucie policjanta - bo była to recydywa.
źródło WWW.blizni.net
2007-11-23 11:26
odszkodowania za wypadek w Anglii
MOTOR INSURERS BUREAU – JAK TO DZIALA?
Na czym polega dzialalnosc MIB?
Jezeli jestes osoba poszkodowana w wypadku spowodowanym przez kierowce, ktory nie posiada ubezpieczenia, wtedy MIB wyplaci Ci odszkodowanie.
Jezeli jestes osoba poszkodowana w wypadku spowodowanym przez nieznanego kierowce, wtedy rowniez mozesz dochodzic odszkodowania od MIB.
Czy istnieje limit takiego odszkodowania?
Nie ma zadnych limitow w przypadku obrazen ciala. Jednakze w sytuacji, gdy mamy do czynienia ze szkoda majatkowa, wtedy sytuacja wyglada inaczej. MIB wyplaci odszkodowanie w granicach od 300 do 250,000 funtow.
Co mozesz zrobic, gdy jestes osoba poszkodowana w wypadku samochodowym przez nie ubezpieczonego lub nieznanego kierowce?
W takiej sytuacji nalezy zglosic zdarzenie na policje w przeciagu 5 dni. Nalezy dochodzic odszkodowania jak najszybciej. Jezeli odniosles obrazenia, wtedy najlepiej skonsultowac sie z angielska kancelaria prawna specjalizujaca sie w roszczeniach z tytulu szkod osobistych tzw. Personal Injury Solicitors.
Limit czasowy na zlozenie roszczenia do MIB wynosi 3 lata.
Czy wlasciciel nieubezpieczonego samochodu lub pasazer takiego samochodu moga sie domagac odszkodowania?
Jezeli jestes wlascicielem nieubezpieczonego samochodu, w takiej sytuacji nie masz mozliwosci dochodzenia odszkodowania od MIB. Jezeli byles pasazerem takiego samochodu oraz wiedziales, ze jest on nieubezpieczony, wtedy rowniez nie przysluguje ci skarga do MIB. Jednakze to na BNI ciazy obowiazek udowodnienia, ze osoba poszkodowana o tym wiedziala, a jest to dosyc trudne.
THE CRIMINAL INJURIES SCHEME (2001) – JAK TO DZIALA
Na czym polega dzialalnosc Criminal Injuries Compensation Scheme 2001?
Funkcja CICA (Criminal Injuries Compensation Authority) jest przyznawanie odszkodowan osobom, ktore odniosly obrazenia, zarowno psychiczne, jak i fizyczne w wyniku aktu przemocy. Obrazenie musi nastapic na terenie Wielkiej Brytanii oraz byc wystarczajaco powazne by spelnialo warunki tzw. minimalnej taryfy odszkodowania (minimal tariff award).
W sytuacji, gdy nastapila smierc osoby poszkodowanej bezposrednio w wyniku doznanych obrazen, krewni oraz osoby bedace pod jej opieka maja prawo zadac odszkodowania.
Kto moze ubiegac sie o odszkodowanie w ramach CICA?
O odszkodowanie moze sie ubiegac ofiara aktu przemocy, ktory nastapil na terenie Wielkiej Brytanii.
Termin przedawnienia wynosi 2 lata, zatem istotne jest zeby aplikacje zlozyc w ciagu 2 lat od daty zaistnienia incydentu. Nie jest wykluczone, ze aplikacje zlozone po uplywie tego terminu nadal beda brane pod uwage, jezeli jest to usprawiedliwione w danej sytuacji.
Osoba poszkodowana powinna jak najszybciej, osobiscie poinformowac policje o zaistnialym zdarzeniu, chyba ze jest to niemozliwe z powodu obrazen jakie odniosla.
Aplikacja osoby poszkodowanej moze zostac odrzucona ze wzgledu na jej zachowanie przed lub w czasie wypadku, fakt bycia notowanym oraz brak wspolpracy z policja.
Za co moge otrzymac odszkodowanie?
Ofiara aktu przemocy moze dochodzic trzech rodzajow odszkodowan. Po pierwsze, przyslugiwac jej bedzie odszkodowanie za doznane obrazenia, zarowno fizyczne jak i psychiczne.
Po drugie, zwrot utraty zarobkow. Mozna dochodzic tego typu odszkodowania tylko wtedy, gdy osoba poszkodowana utracila zarobki przez okres dluzszy niz 28 tygodni.
Po trzecie, odszkodowanie za tzw. specjalne wydatki. Do tej grupy naleza miedzy innymi takie wydatki jak koszty podrozy, koszty opieki zdrowotnej itp.
Jakiej wysokosci odszkodowania moge sie spodziweac
Wysokosc odszkodowania za doznane obrazenia zalezna jest od stopnia uszczerbku na zdrowiu. Specjalnie opracowana taryfa obejmuje 25 poziomow odszkodowania. Najnizsze z nich wynosi Ł1,000 natomiast najwyzsze Ł250,000.
Do przyznanej sumy dolicza sie odszkodowanie za utrate zarobkow i odszkodowanie za wydatki specjalne, jezeli osoba poszkodowana kwalifikuje sie do takiego odszkodowania. Wysokosc tego typu odszkodowania nie przekracza Ł250,000.
Zatem najwyzsza wartosc odszkodowania przyznawana w ramach CICA wynosi Ł500,000.
Jak dlugi jest czas oczekiwania na odszkodowanie?
Czas oczekiwania na odszkodowanie rozni sie w zaleznosci od stopnia skomplikowania sprawy. Pracownicy CICA staraja sie podjac decyzje w ciagu 12 miesiecy od otrzymania aplikacji.
W sprawach, gdzie ustalenie wysokosci naleznego odszkodowania jest utrudnione z uwagi na np. toczaca sie rozprawe sadowa badz gdy w rachube wchodzi utrata zarobkow w przyszlosci i przyszle koszty opieki zdrowotnej, wowczas czas oczekiwania na odszkodowanie znacznie sie wydluzy. W takich sytuacjach w ciagu 12 miesiecy podjeta bedzie jedynie decyzja co do zasadnosci odszkodowania, natoniast decyzja co do jego ewentualnej wysokosci zapadnie dopiero po zgromadzeniu wszelkich niezbednych informacji. W takich sytuacjach mozliwe jest wyplacenie czesci odszkodowania do czasu podjecia ostatecznej decyzji.
Kto zajmuje sie przyznawaniem odszkodowan w ramach Criminal Injuries Claim Authority?
Rozpoznawaniem poszczegolnych aplikacji zajmuja sie urzednicy tzw. Criminal Authority. Istnieje mozliwosc odwolania sie od ich decyzji. W takim przypadku nalezy skierowac sie do urzednikow wyzszego szczebla tzw. adjudicators.
Gdzie mozna znalezc szczegolowe informacje na temet procedury skladania wnioskow i gdzie moge sie zwrocic o pomoc?
Szczegolowe informacje, jak rowniez aplikacje do wypelnienia mozna znalezc na stronie internetowej www.cica.gov.uk
Pomocy w wypelnieniu aplikacji nalezy szukac w angielskich kancelariach prawnych specjalizujacych sie w roszczeniach z tytulu szkod osobistych tzw. Personal Injury Solicitors.
Tagi: wypadek, anglia, odszkodowanie
2007-11-10 14:47
Z tytułu odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń wypłaca
odszkodowanie w terminie 30 dni od zgłoszenia szkody (art.14 Ustawy).
Ustawa stanowi dalej, że jeżeli wyjaśnienie w powyższym 30 - dniowym
terminie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności
zakładu ubezpieczeń okazało się niemożliwe, świadczenie powinno być
wypłacone w ciągu 14 dni od wyjaśnienia tych okoliczności. Wypłata
odszkodowania następuje w terminie 14 dni od daty, gdy przy
zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. W przypadku zakładu ubezpieczeń należytą staranność określa
się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności
(art.355§2 k.c.). Zakład ubezpieczeń jako profesjonalista powinien
działać szybko i starannie. Ponadto przepis dotyczący terminu 14 -
dniowego stanowi wyjątek w stosunku do podstawowego terminu 30
dni, dlatego też może on być stosowany w wyjątkowych sytuacjach.
Termin ostateczny, w którym zakład ubezpieczeń powinien
wypłacić odszkodowanie wynosi 90 dni, chyba że ustalenie
odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń jest uzależnione od toczącego
się postępowania karnego lub cywilnego.
Jeżeli w terminie 30 dni od zgłoszenia szkody zakład ubezpieczeń
nie może spełnić roszczenia, to jest on zobowiązany powiadomić na
piśmie uprawnionego do odszkodowania o przyczynach niemożności
zaspokojenia jego roszczeń w całości lub w części, jak również o
przypuszczalnym terminie zajęcia ostatecznego stanowiska.
Zawsze jednak, zakład ubezpieczeń powinien wypłacić w ciągu 30
dni od zgłoszenia szkody tzw. bezsporną kwotę. Tę część świadczenia
stanowi kwota odszkodowania, co do której nie istnieje wątpliwość, iż
jest ona należna poszkodowanemu.
Jeżeli odszkodowanie nie przysługuje lub przysługuje w innej
wysokości niż określona w zgłoszonym roszczeniu, zakład ubezpieczeń
informuje o tym na piśmie osobę występującą z roszczeniem, wskazując
okoliczności oraz podstawę prawną uzasadniającą całkowitą lub
częściową odmowę wypłaty odszkodowania, jak również przyczyny, dla
których odmówił wiarygodności okolicznościom dowodowym
podniesionym przez osobę zgłaszającą roszczenie. Pismo zakładu ubezpieczeń powinno też zawierać pouczenie o możliwości dochodzenia
roszczeń na drodze sądowej.
Przepis art.14 Ustawy o terminie wypłaty odszkodowania jest
przepisem bezwzględnie obowiązującym i nie może być zmieniony
umową stron. Niestety, zakłady ubezpieczeń nie dotrzymują powyższego
terminu. Jeżeli wypłata odszkodowania przedłuża się a zakład
ubezpieczeń nie udowodni, że podejmował wszystkie niezbędne
działania w terminie to zobowiązany będzie do zapłaty odsetek za
zwłokę. Zakład ubezpieczeń chcąc uwolnić się od płacenia odsetek musi
udowodnić, że dołożył należytej staranności przy prowadzeniu
postępowania likwidacyjnego i że nie wypłacił odszkodowania w
ustawowym terminie 30 dni wskutek okoliczności, za które
odpowiedzialności nie ponosi.
W uchwale z dnia 9.06.1995 r.15 SN wskazuje od jakiego
momentu należy liczyć odsetki za zwłokę w wypłacie odszkodowania:
Zakład ubezpieczeń odpowiadający za sprawcę wypadku
komunikacyjnego z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej
dopuszcza się zwłoki, jeżeli nie spełnia świadczenia na rzecz
poszkodowanego w terminie 30 dni, licząc od dnia otrzymania
zawiadomienia o wypadku. Jeżeli poszkodowany wezwał wcześniej
sprawcę wypadku do zapłaty odszkodowania, który jednak świadczenia
nie spełnił, wówczas zakład ubezpieczeń dopuszcza się zwłoki od daty
tego wezwania. Zgodnie z uchwałą SN16: Ubezpieczenie odpowiedzialności
cywilnej posiadaczy i kierowców pojazdów mechanicznych za szkody
powstałe w związku z ruchem tych pojazdów obejmuje również
odpowiedzialność ubezpieczonych z tytułu odsetek za opóźnienie
Zapłat odsetek jest jedyną „karą” dla zakładu ubezpieczeń.
Dlatego żeby nie mieć kłopotów z uzyskaniem odsetek należy już w
pierwszym piśmie roszczeniowym kwotowo określić swoje roszczenia,
bo jak wskazuje SN w swoim orzeczeniu17: Świadczenia odsetkowe
zakładu ubezpieczeń są terminowe. Zakład nie pozostaje jednak w
opóźnieniu co do kwot nieobjętych „jego decyzją”, jeżeli poszkodowany
po jej otrzymaniu lub wcześniej nie określił kwotowo swego roszczenia.
Zakłady ubezpieczeń często zwlekają z wypłatą odszkodowania
uzasadniając to potrzebą oczekiwania na wynik postępowania karnego
lub cywilnego. Według Sądu Apelacyjnego w Poznaniu18 uzależnienie
ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń od wyjaśnienia
okoliczności dotyczących kwestii, czy posiadacz lub kierowca pojazdu
mechanicznego są zobowiązani na podstawie art.435 czy 436 k.c. do
zapłaty odszkodowania za szkodę wyrządzoną tym pojazdem, nie
oznacza, że za takie „wyjaśnienie” może być uznany tylko wyrok sądu, i
to karny, skazujący. żaden przepis prawa z zakresu ubezpieczeń
komunikacyjnych nie utożsamia kwestii wyjaśnienia okoliczności
koniecznych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń i
wysokości świadczenia z koniecznością wyczekiwania na opinię
biegłego sądowego lub wyrok sądowy. Nic nie stoi na przeszkodzie, by wyjaśnienie powyższych okoliczności nastąpiło w drodze tzw. likwidacji
szkody przeprowadzonej przez organy zakładu ubezpieczeń. Celem
bowiem postępowania likwidacyjnego jest m.in. ustalenie wysokości
szkody i świadczenia zakładu ubezpieczeń. To właśnie w postępowaniu
likwidacyjnym powinno nastąpić ustalenie wysokości odszkodowania, a
rolą sądu w ewentualnym procesie jest kontrola prawidłowości ustalenia
Podobnie Sn w swoim orzeczeniu z dnia 10.01.2000 r.19, w którym
stwierdza: Przepis art.817§2 k.c. nie upoważnia ubezpieczyciela do
zaniechania prowadzenia postępowania likwidacyjnego do czasu
prawomocnego zakończenia postępowania karnego dotyczącego
wypadku komunikacyjnego, w którym uczestniczył kierowca mający
ubezpieczoną odpowiedzialność cywilną.
Poszkodowany może dochodzić swoich roszczeń od zakładu
ubezpieczeń od razu na drodze sądowej. Nie ma obowiązku przed
wytoczeniem powództwa zgłoszenia roszczenia zakładowi ubezpieczeń,
ani oczekiwania na zakończenie postępowania likwidacyjnego. Lepiej
jednak próbować uzyskać choćby część należnego odszkodowania
(zakłady ubezpieczeń zaniżają wysokość należnego odszkodowania), a
ewentualnie później wystąpić na drogę procesu cywilnego.
W przypadku, gdy poszkodowany dochodzi roszczeń od
Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego odpowiedzialność za
zwłokę w spełnieniu świadczenia ponoszą odpowiednio Fundusz i
zakład ubezpieczeń (poprzez który poszkodowany zgłosił roszczenie), każdy w swoim zakresie (art.109 ust.3 Ustawy o ubezpieczeniach
obowiązkowych…).
15 Uchwała SN z dn. 9.06.1995 r., III CZP 69/95, OSNC 1995/10, poz. 144.
16 Uchwała SN z dn. 31.03.1992 r., III CZP 12/92, Wokanda 1992/6, poz. 6.
17 Orzeczenie SN z dn. 6.07.1999 r., III CKN 315/98, OSNC 2000/2, poz. 31.
18 Orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dn. 8.01.1997 r., I ACa 52/96.
19 Orzeczenie SN z dn. 10.01.2000 r., III CKN 1105/99, OSNC 2000/7-8, poz. 134.
Tagi: termin, odszkodowanie
Poszkodowany w wypadku komunikacyjnym może wystąpić ze
swoim roszczeniem przeciwko posiadaczowi pojazdu lub kierowcy, bądź
też przeciwko zakładowi ubezpieczeń (tzw. actio directa). W ramach
ubezpieczenia OC ubezpieczyciel wypłaca poszkodowanemu
odszkodowanie w miejsce posiadacza pojazdu. Zgodnie z ustawą z dnia
22.05.2003 r. o Ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym
Funduszu Gwarancyjnym i Polskim biurze Ubezpieczycieli
Komunikacyjnych, z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów
mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub
kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za
wyrządzoną w związku ruchem tego pojazdu szkody, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata,
zniszczenie lub uszkodzenie mienia.
Przyznanie poszkodowanemu prawa bezpośredniego roszczenia
przeciwko ubezpieczycielowi uzasadnione jest w pełni względami
społeczno - gospodarczymi, a jednocześnie celowe jest też z punktu
widzenia ekonomiki procesowej13. Zapewnia także poszkodowanemu
stosunkowo szybkie i skuteczne naprawienie szkody - zakład
ubezpieczeń jest dłużnikiem zawsze wypłacalnym.
Zakład ubezpieczeń, po przeprowadzeniu postępowania
likwidacyjnego wypłaca odszkodowanie na podstawie uznania
roszczenia, zawartej z nim ugody lub prawomocnego orzeczenia sądu. W
przypadku, gdy poszkodowany nie zgadza się z ustaleniami zakładu
ubezpieczeń może wnieść odwołanie lub wniosek o ponowne
rozpatrzenie sprawy przez zakład lub skierować sprawę na drogę sądową
(wnieść powództwo do sądu).
Zgodnie z art.14 pkt.5 Ustawy zakład ubezpieczeń ma obowiązek
udostępnić poszkodowanemu lub uprawnionemu informacje i
dokumenty, które miały wpływ na ustalenie odpowiedzialności zakładu
ubezpieczeń i wysokość odszkodowania. Osoby te maja prawo wglądu w
akta szkody i sporządzenia na własny koszt odpisów lub kserokopii
dokumentów szkodowych.
W przypadku, gdy poszkodowany wystąpił z roszczeniem do
posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym pamiętać należy,
że zgodnie z art.21 ust.1 Ustawy, zaspokojenie lub uznanie przez osobę
objętą ubezpieczeniem obowiązkowym odpowiedzialności cywilnej roszczenia o naprawienie wyrządzonej przez nią szkody nie ma skutków
prawnych względem zakładu ubezpieczeń, który nie wyraził na to
uprzednio zgody.
Zgodnie z art.16 ust.3 Ustawy osoba, której odpowiedzialność jest
objęta ubezpieczeniem obowiązkowym, a także osoba występująca z
roszczeniem, powinny przedstawić zakładowi ubezpieczeń posiadane
dowody dotyczące zdarzenia i szkody oraz ułatwić mu ustalenie
okoliczności zdarzenia i rozmiaru szkód, jak również udzielić pomocy w
dochodzeniu przez zakład ubezpieczeń roszczeń przeciwko sprawcy
szkody. Dlatego też zgłaszając szkodę, należy do pisma roszczeniowego
dołączyć notatkę z wypadku drogowego z policji, dokumentację
medyczną związaną z leczeniem, rachunki związane z kosztami leczenia,
określić wysokość żądanego zadośćuczynienia. Często zakłady
ubezpieczeń żądają, mimo dostarczenia pisma roszczeniowego, w
którym są podane wszystkie potrzebne dane, wypełnienia druku
zgłoszenia szkody.
Jeżeli przed zakładem ubezpieczeń reprezentuje poszkodowanego
pełnomocnik, należy też dołączyć pełnomocnictwo. Mimo, że według
k.c. pełnomocnictwo może być udzielone w dowolnej formie (wystarczy
zwykła forma pisemna), to zakłady ubezpieczeń nagminnie żądają
pełnomocnictwa z podpisem poświadczonym notarialnie lub
podpisanym w obecności swojego pracownika. Dlatego też, w celu
szybszego uzyskania odszkodowania lepiej od razu wysłać właśnie takie
Aby otrzymać odszkodowanie od zakładu ubezpieczeń należy
wskazać odpowiedzialnego za szkodę sprawcę (posiadacza, kierowcę pojazdu), nadto posiadacz pojazdu, którym wyrządzono szkodę musi być
ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej (polisa OC) w jednym z
zakładów ubezpieczeń. W przypadku, gdy sprawca wypadku nie
zostanie zidentyfikowany lub nie zawarł umowy ubezpieczenia OC
poszkodowany może otrzymać odszkodowanie z Ubezpieczeniowego
Funduszu Gwarancyjnego. I tak w przypadku, gdy nie ustalono
tożsamości posiadacza lub kierującego pojazdem i nie zidentyfikowano
pojazdu, którym wyrządzono szkodę Fundusz odpowiada, ale tylko za
szkodę na osobie. Natomiast w przypadku, gdy posiadacz
zidentyfikowanego pojazdu, którym wyrządzono szkodę nie był
ubezpieczony obowiązkowym ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów
mechanicznych Fundusz odpowiada zarówno za szkodę na osobie, jak i
na mieniu. Potwierdza to Sąd Apelacyjny w Łodzi w swoim wyroku,14 w
którym stwierdza: Jeżeli zidentyfikowany został kierujący pojazdem
sprawca szkody (złodziej) oraz ustalone zostały dane dotyczące pojazdu,
to odpowiedzialność za wyrządzoną szkodę w związku z
ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej (OC) ponosi właściwy
zakład ubezpieczeń, któremu służą roszczenia zwrotne przeciwko
złodziejowi. Jeżeli natomiast sprawca szkody nie mógł być
zidentyfikowany, tj. nie można było ustalić tożsamości kierującego
pojazdem (w tym również złodzieja) ani danych dotyczących pojazdu,
osoba poszkodowana może dochodzić odszkodowania od
Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego i to tylko w zakresie
szkody na osobie. W sytuacji wreszcie, gdy zidentyfikowany sprawca
szkody nie posiadał ochrony ubezpieczeniowej wynikającej z
ubezpieczenia OC, to Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny wypłaca osobie uprawnionej odszkodowanie za szkodę na osobie i mieniu. Nie
dotyczy to jednak wypadku, w którym sprawca szkody był złodziejem
pojazdu, wówczas bowiem - jak wyżej stwierdzono - odpowiedzialność
za szkodę na mieniu i na osobie ponosi zakład ubezpieczeń w związku z
ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej, a nie Ubezpieczeniowy
Poszkodowany, który chce dochodzić roszczeń od Ubezpieczeniowego
Funduszu Gwarancyjnego zgłasza swoje roszczenia do dowolnego
zakładu ubezpieczeń, który prowadzi obowiązkowe ubezpieczenia OC
posiadaczy pojazdów mechanicznych. Zakład ubezpieczeń nie może
odmówić przyjęcia zgłoszenia szkody. Zakład ubezpieczeń, po
otrzymaniu zgłoszenia roszczenia przeprowadza postępowanie w
zakresie ustalenia zasadności i wysokości dochodzonych roszczeń i
niezwłocznie przesyła zebraną dokumentację do Funduszu,
powiadamiając o tym osobę zgłaszającą roszczenie (art.108 ust.1 i 2
Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych…).
13 A. Wąsiewicz, Ubezpieczenia samochodowe, Warszawa 1984, s. 232.
14 Orzeczenie Sądu Apel. w Łodzi z dn. 14.05.1996 r., I ACr 177/96, PG 1996, nr 9, s.39.
Tagi: odszkodowania, roszczenia
2007-11-10 14:31
Przyczynienie się poszkodowanego do powstania lub
Na zakres odpowiedzialności zobowiązanego do naprawienia
szkody wpływ wywiera zachowanie się poszkodowanego, którym
przyczynił się on do powstania lub zwiększenia szkody. Zgodnie z art.
362 k.c., jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub
zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu
zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza stopnia winy obu
Przyczynienie się poszkodowanego do powstania lub zwiększenia
szkody ma miejsce wówczas, gdy szkoda jest skutkiem nie tylko
zdarzenia, z którym ustawa łączy obowiązek odszkodowawczy innego
podmiotu, ale także zachowania się samego poszkodowanego.
Zachowanie się poszkodowanego jest więc w konstrukcji przyczynienia traktowane jako przyczyna konkurencyjna do przyczyny przypisanej
osobie odpowiedzialnej1.
Określenie przyczynienia się poszkodowanego nie kształtuje się
jednolicie i uzależnione ono jest od podstawy prawnej, z jakiej wywodzi
się roszczenie odszkodowawcze. Tak np., jeżeli odpowiedzialność za
wyrządzoną szkodę jest oparta na zasadzie winy, to również przesłanki
zmniejszenia odszkodowania muszą być bardziej surowe. W tym
wypadku bez winy po stronie poszkodowanego nie można mówić, że do
przyczynienia się do szkody w ogóle dochodzi. Jeżeli zatem sprawca
odpowiada na zasadzie winy, to do powstania (zwiększenia) szkody
przyczynić się może tylko osoba poczytalna. Oczywiście zawsze między
zachowaniem się poszkodowanego a szkodą musi istnieć adekwatny
związek przyczynowy. Zachowanie się poszkodowanego musi być tego
rodzaju, że normalnie doprowadza do powstania szkody.
Problem przedstawia się nieco inaczej przy odpowiedzialności na
zasadzie ryzyka. Wówczas bowiem do zastosowania art. 362 k.c., obok
wymagania adekwatnego związku przyczynowego, wystarczy
obiektywna nieprawidłowość (niewłaściwość) zachowania się
pokrzywdzonego2. W takim przypadku do powstania lub zwiększenia
szkody przyczynić się może osoba małoletnia lub chora psychicznie.
Takie właśnie stanowisko przyjmuje SN w uchwale3 z dnia 20.09.1975 r,
której stwierdza: Zachowanie się małoletniego poszkodowanego,
któremu z powodu wieku winy przypisać nie można (art.426 k.c.), może stosownie do art.362 k.c. uzasadniać zmniejszenie odszkodowania
należnego od osoby odpowiedzialnej za szkodę na podstawie art.436 k.c.
Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 19.10.1963 r.4 stwierdził, że
reakcje odruchowe, wywołane lękiem nie mogą być traktowane jako
przyczynienie się do wyrządzenia szkody. Sąd Najwyższy wskazuje, że
do zastosowania art.362 k.c. nie jest konieczne, żeby zachowanie się
poszkodowanego pozostające w związku przyczynowym z powstaniem
szkody było przez niego zawinione, z czego jednak nie wynika, że każde
zachowanie się poszkodowanego mieści się w hipotezie tego przepisu.
W szczególności nie będzie uzasadnione zastosowanie art.362 k.c.
wówczas, gdy zachowanie się poszkodowanego wprawdzie obiektywnie
przyczyniło się albo mogło przyczynić się do powstania szkody, było
ono jednak normalnym następstwem zawinionego zachowania się
sprawcy szkody. Zobowiązany do odszkodowania odpowiada za
normalne następstwa swego działania lub zaniechania, a w skład tych
następstw wchodzi także normalna reakcja poszkodowanego, który z
jego winy znalazł się w niebezpieczeństwie. Taka więc normalna reakcja
poszkodowanego nie może być traktowana jako przyczynienie się do
W orzecznictwie sadowym utrwalona jest praktyka, że jeżeli do
powstania szkody przyczynił się mąż, jako kierowca jednego z
pojazdów, które się zderzyły, to także żona musi ponieść skutki
przyczynienia się męża i należne jej odszkodowanie ulega zmniejszeniu,
gdyż jazda była wspólnym przedsięwzięciem obojga małżonków i powódka musiała być świadoma niebezpieczeństwa grożącego jej
zdrowiu i życiu w razie nieostrożnej jazdy jej męża.5
Zasadę tę stosuje się także w odniesieniu do szkód doznanych
przez dziecko przewożone przez rodzica. Potwierdza to SN w swoim
orzeczeniu6, w którym stwierdza: w razie przyczynienia się
poszkodowanego do powstania wypadku, osoby mu najbliższe i
pozostające z nim we wspólności domowej, które w tym wypadku
również doznały szkód, ponoszą skutki prawne tego przyczynienia się na
równi z przyczyniającym się.
W powyższych orzeczeniach Sąd Najwyższy przyjął, że miedzy
osobami, które łączą więzy rodzinne i domowe, istnieje - wynikająca z
istoty tych więzi - wspólnota niebezpieczeństwa, która polega na
wspólnym ponoszeniu niekorzystnych skutków majątkowych
wywołanych zachowaniem się jednej z tych osób.7
Częstą okolicznością uzasadniającą przyczynienie się
poszkodowanego jest korzystanie z dróg publicznych w stanie
nietrzeźwości. SN w swoim orzeczeniu8 stwierdza: osoba, która
decyduje się na jazdę samochodem z kierowcą będącym w stanie po
użyciu alkoholu, przyczynia się do odniesionej szkody powstałej w
wyniku wypadku komunikacyjnego, gdy stan nietrzeźwości kierowcy
pozostaje w związku z tym wypadkiem. Spożywanie napoju
alkoholowego z takim kierowcą przed jazdą uważać należy za znaczne
przyczynienie się do powstania szkody. W kolejnym orzeczeniu9 SN stwierdza: Okoliczność, że pieszy był
w stanie nietrzeźwym w chwili najechania go przez samochód, nie
stanowi samo przez się podstawy do przyjęcia, że pieszy ten przyczynił
się do zaistnienia wypadku i szkody, a tym samym dla zmniejszenia
należnego mu odszkodowania. Zastosowanie art.362 k.c. może wchodzić
w grę tylko w razie ustalenia, iż nietrzeźwość miała wpływ na powstanie
lub rozmiar szkody. Dla przyjęcia przyczynienia się pieszego do szkody
nie wystarcza hipotetyczna niemożność wykluczenia, że gdyby pieszy
był trzeźwy, to jego reakcja byłaby odpowiednio szybsza i mogłoby nie
dojść do wypadku.
Kryteria, jakimi należy się kierować przy zmniejszeniu
odszkodowania zależą od zasady odpowiedzialności. I tak przy
odpowiedzialności na zasadzie winy należy porównać stopień winy obu
stron oraz inne okoliczności sprawy. Przy odpowiedzialności na zasadzie
ryzyka należy zmniejszyć odszkodowanie, zgodnie z art. 362 k.c.
„stosownie do okoliczności”. Sąd Najwyższy w swoim orzeczeniu10 z
dnia 27.04.1963 r. wskazał, że w sytuacji, w której odpowiedzialność
dłużnika oparta jest na zasadzie ryzyka, decydującym kryterium
zmniejszenia odszkodowania może być jedynie porównanie wielkości
niebezpieczeństwa, z jakim dla ogółu łączy się ruch mechanicznego
środka komunikacji, z rozmiarem i wagą uchybień po stronie
poszkodowanego. Należy także wziąć pod uwagę okoliczność, do jakiej
kategorii osób należał poszkodowany (kierowca, pieszy, pasażer).
Odszkodowanie z reguły ulega zmniejszeniu o określony ułamek
np.: 1/4, 1/3, 1/2 lub w określonym procencie np.: 20%, 40%. Niekiedy może ono polegać na odliczeniu pewnej sumy lub pominięciu niektórych
składników odszkodowania. Jeżeli sąd uzna, że bezpośrednio
poszkodowany przyczynił się w 20% do powstania szkody to zgodnie z
art. 362 k.c. odszkodowanie na rzecz osób bliskich ulegnie zmniejszeniu
Z mocy tego przepisu odszkodowanie należne najbliższym
członkom rodziny zmarłego ulega zmniejszeniu, jeżeli do powstania lub
zwiększenia szkody przyczynił się bezpośrednio poszkodowany, mimo
i"8; do powstania szkody nie przyczynili się osobiście pośrednio
poszkodowani11. Wynika to z zasady, iż osoby uprawnione z przepisów
art. 446 k.c. nie mogą znajdować się w lepszej sytuacji prawnej aniżeli
sam poszkodowany. Takie samo stanowisko zajął SN w swoim
orzeczeniu12, gdzie obniżył odszkodowanie należne żonie zmarłego,
który przyczynił się do powstania szkody pijąc alkohol z kierowcą
2 G. Bieniek [w:] Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania, Warszawa 1999, s.
7 S. Reps, Odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń za szkody wyrządzone przez posiadacza lub
kierującego pojazdem mechanicznym osobom im bliskim, Prawo Asekuracyjne 3/2004, s. 60.
11 A. Koch, Związek przyczynowy jako podstawa odpowiedzialności odszkodowawczej w prawie
cywilnym, Warszawa 1975, s. 254.
2007-11-10 14:11
Zbieg roszczeń osób bliskich z roszczeniami bezpośrednio
Roszczenia z art. 446 k.c. przysługują osobom bliskim w razie
śmierci poszkodowanego w wyniku doznanego uszkodzenia ciała lub
rozstroju zdrowia i to bez względu na to czy śmierć nastąpiła
niezwłocznie czy też po upływie dłuższego czasu.
Jeżeli śmierć bezpośrednio poszkodowanego nastąpiła
natychmiast, wtedy w rachubę wchodzą jedynie roszczenia osób
pośrednio poszkodowanych. Jeżeli jednak śmierć bezpośrednio
poszkodowanego nastąpiła dopiero w pewien czas od czynu
niedozwolonego, wtedy mamy do czynienia z dwoma rodzajami
roszczeń odszkodowawczych. Pierwsze przysługują bezpośrednio
poszkodowanemu, drugie przysługują osobom bliskim zmarłego. Do
pierwszych należy roszczenie z art. 444 k.c. tj.: 1) jednorazowe
odszkodowanie na pokrycie wszelkich wynikłych z tego powodu
kosztów (art. 444 § 1 k.c.) takich jak koszty leczenia, utracony zarobek
itp., 2) renta dla wyrównania szkód trwałych (art. 444 § 2) w razie
całkowitej lub częściowej utraty zdolności zarobkowej, zwiększenia się potrzeb lub zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość, 3)
zadośćuczynienie za szkodę niemajątkową (art. 445 § 1 k.c.).
W praktyce możemy mieć do czynienia z dwoma układami
stosunków faktycznych. Pierwszy układ, gdy roszczenia bezpośrednio
poszkodowanego zostały zaspokojone przed jego śmiercią. Drugi, gdy
bezpośrednio poszkodowany zmarł przed uzyskaniem odszkodowania.
Jeżeli roszczenie bezpośrednio poszkodowanego zostało zaspokojone to
fakt ten nie wywiera żadnego wpływu na uprawnienia osób bliskich.
Takie też stanowisko zajął SN w swoim orzeczeniu75, w uzasadnieniu
którego stwierdził, iż zaspokojenie albo przedawnienie roszczeń
przysługujących bezpośrednio poszkodowanemu pozostaje bez wpływu
na byt uprawnień najbliższych członków rodziny, są to bowiem
roszczenia wynikające z różnych tytułów prawnych.
W przypadku, gdy roszczenia bezpośrednio poszkodowanego nie
zostały zaspokojone, to przejście tych roszczeń na spadkobierców
zmarłego przedstawia się różnie w zależności od roszczenia.
Jak wskazano w rozdziale III pkt.5 wierzytelności z art. 444 § 1
przechodzą one na spadkobierców zmarłego bez żadnych ograniczeń,
ponieważ są zwykłymi wierzytelnościami majątkowymi. Co do renty, to
do spadku należą tylko zaległe raty renty, wymagalne za czas przed
śmiercią osoby uprawnionej.
Roszczenia o zadośćuczynienie przechodzi na spadkobierców
tylko wtedy, gdy zostało uznane na piśmie albo gdy powództwo o nie
wytoczone zostało za życia poszkodowanego. Jeżeli spadkobiercy, na których przeszło roszczenie
o zadośćuczynienie są jednocześnie osobami uprawnionymi z art. 446
k.c. to okoliczność ta może wpłynąć na obniżenie a nawet oddalenie
żądania odszkodowania przysługującego tym osobom z mocy art. 446
§ 2 k.c. Potwierdził to SN w orzeczeniu z dnia 3.06.1966 r.76, w którym
mówi iż oddalenie żądania odszkodowania z art. 446 § 3 będzie
usprawiedliwione w sytuacji, gdy w osobie jednego powoda zbiegają się
uprawnienia do zadośćuczynienia na podstawie art. 445 § 1 i 3 k.c.
z tytułu spadkobrania po zmarłym oraz samodzielne roszczenie
o naprawienie szkody poniesionej wskutek śmierci. W takim bowiem
razie zasądzenie osobie bliskiej zadośćuczynienia z reguły wyższego niż
odszkodowanie z art. 446 § 3 k.c. wyczerpuje uprawnienia powoda
i dalsze jego żądania nie mogłyby być uwzględnione.
75 Orzeczenie SN z dn. 12.02.1969 r., III PZP 43/68, Biuletyn Informacyjny SN, 1969/3, poz. 42.
76 Orzeczenie SN z dn. 3.06.1966 r., I PR 31/66, OSPiKA 1968, poz. 6.
2007-11-10 13:59
Zwrot kosztów leczenia i pogrzebu zmarłego należy się według
ustawy temu, kto je poniósł, niezależnie od tego, czy jest spadkobiercą
Koszty leczenia stanowią istotną pozycję, jeżeli upłynął dłuższy
czas między uszkodzeniem ciała a śmiercią danej osoby z tego powodu.
Zakres kosztów leczenia podlegających zwrotowi wskazany został w
rozdziale III.
Osoba odpowiedzialna za szkodę, która wypłaciła
poszkodowanemu odszkodowanie z tytułu kosztów leczenia nie jest już
zobowiązana do zwrotu kosztów osobie trzeciej, choćby ta realnie
partycypowała w ich ponoszeniu.
Koszty pogrzebu powinny uwzględniać wysokość typowych
wydatków z tego tytułu zważywszy na środowisko, tradycje i zwyczaje
lokalne panujące w środowisku, do którego należał zmarły. W grę
wchodzi tylko zwrot wydatków uzasadnionych a nie zbytkownych.
Do wydatków tych zalicza się: koszty przewiezienia zwłok do
miejsca ich pochowania, zakup miejsca na cmentarzu, nabycie trumny
i wieńców. Do kosztów pogrzebu w rozumieniu art. 446 § 1 k.c. można
zaliczyć umiarkowany wydatek na zakup niezbędnej odzieży żałobnej,
której noszenie zarówno w czasie pogrzebu, jak i przez dłuższy czas po
zgonie osoby bliskiej jest zwyczajowo przyjęte w wielu środowiskach w
naszym społeczeństwie – tak SN w wyroku z dnia 7.03.1969 r.69
Do kosztów pogrzebu zaliczyć też należy koszty odpowiedniego
nagrobka a także wydatki na poczęstunek osób biorących udział
w pogrzebie. Tak też SN70 w swoim orzeczeniu: do tych wydatków
zalicza się koszt postawienia nagrobka (w granicach kosztów
przeciętnych, jeżeli nawet koszty rzeczywiste były znaczne, np. z uwagi
na materiał lub wystrój nagrobka, wyższe), także wydatki na
poczęstunek biorących udział w pogrzebie osób, przy uwzględnieniu
okoliczności konkretnego przypadku, skoro jeżeli jest to zwyczaj
w zasadzie powszechnie przyjęty, zwłaszcza jeżeli jest w danym
środowisku stosowany i dotyczy przede wszystkim krewnych zmarłego
(bliższych i dalszych członków rodziny), jak również innych osób bliżej
z denatem związanych, np. najbliższych współpracowników itp. Koszt
takiego poczęstunku, utrzymany w rozsądnych stosownie do
okoliczności granicach (nie mającego charakteru tzw. stypy
pogrzebowej), podlega zwrotowi na równi z innymi kosztami pogrzebu
zgodnie z art. 446 § 1 k.c.
Fakt, że zmarły poniósł śmierć wskutek czynu niedozwolonego,
często w tragicznych okolicznościach, z reguły przemawia za
urządzeniem pogrzebu bardziej uroczystego, ponieważ odpowiada to
potrzebie moralnej odczuwanej przez najbliższych członków rodziny.
Także w tym zakresie musi być pozostawiona sądowi pewna swoboda
przy ustalaniu wysokości odszkodowania71.
Roszczenie z art. 446 § 1 k.c. przysługuje w granicach
rzeczywiście dokonanych wydatków, dlatego też SN w swoim
orzeczeniu72 uznał za przedwczesne powództwo o zasądzenie kosztów
nagrobka przed jego wzniesieniem. Nie zwalnia zobowiązanego do naprawienia szkody od obowiązku
pokrycia kosztów pogrzebu fakt wypłacenia przez PZU jednorazowego
świadczenia z tytułu ubezpieczenia NW i to także wówczas, gdy umowę
ubezpieczenia zawarła na swój koszt osoba zobowiązana73 jak też fakt
wypłacenia zasiłku pogrzebowego74.
69 Orzeczenie SN z dn. 7.03.1969 r., II PR 641/68, OSN 1970/2, poz. 33.
70 Orzeczenie SN z dn. 6.01.1982 r., II CR 556/81, Monitor Prawniczy 2001/8, s. 467.
71 J. Rezler, Naprawienie szkody wynikłej ze spowodowania uszczerbku na ciele lub zdrowiu według
prawa cywilnego, Warszawa 1968, s. 64.
72 Orzeczenie SN z dn. 4.06.1998 r., II CKN 852/976, OSN 1988/11, poz. 196.
73 Orzeczenie SN z dn. 31.08.1981 r., IV CR 283/81, OSN 1982/2-3, poz. 40.
74 Orzeczenie SN z dn. 27.03.1981 r., III CZP 6/81, OSN 1981, poz. 183.
Dziedziczenie roszczenia z art. 446 § 3 k.c.
Zagadnienie dziedziczenia roszczenia z art. 446 § 3 k.c. wzbudza
wiele kontrowersji w doktrynie.
Jedni autorzy twierdzą, ze uprawnienie z art. 446 § 3 k.c. nie
wchodzi do spadku, bowiem jest ono ściśle związane z osobą
uprawnionego, skoro warunkiem jego uzyskania jest znaczne
pogorszenie jego osobistej sytuacji życiowej65.
Inni stoją na stanowisku, że roszczenie o odszkodowanie
przewidziane w art. 446 § 3 k.c. ma charakter majątkowy i wobec tego
przechodzi według ogólnych zasad na spadkobierców uprawnionego,
ponieważ należy do spadku po nim66. Spór na ten temat definitywnie przecięła uchwała 7 sędziów SN
z dnia 26.10.1975 r.67, która mówi, że roszczenie o odszkodowanie
przewidziane w art. 446 § 3 k.c. przechodzi na spadkobierców
uprawnionego. W uzasadnieniu tej uchwały SN wskazuje, że roszczenie
to nie jest ściśle związane z osobą uprawnionego i jako prawo
majątkowe, należy do spadku po nim. Prawo bowiem do żądania
naprawienia szkody majątkowej jest z istoty swej dziedziczne jako
prawo majątkowe. O tym czy roszczenie z art. 446 § 3 k.c. jest
dziedziczne, decyduje charakter szkody, której naprawieniu służy ten
przepis. Przyjęcie majątkowego charakteru tej szkody przy braku
przepisu szczególnego wyłączającego dziedziczność, musi prowadzić do
wniosku iż roszczenie to wchodzi do spadku po uprawnionym.
Jak wskazuje dalej SN, w obecnym stanie prawnym zarówno
w doktrynie, jak i orzecznictwie nie ulega już wątpliwości, że
odszkodowanie z art. 446 § 3 k.c. nie może być przyznane za same tylko
cierpienia moralne doznane z powodu śmierci osoby najbliższej, a zatem
jest ono zależne od istnienia szkody o charakterze majątkowym.
Ponadto przepis art. 446 § 3 k.c. mówi o „odszkodowaniu”. Celem
zaś odszkodowania jest naprawienie szkody majątkowej. Natomiast na
oznaczenie szkody o charakterze niemajątkowym przyjęło się używać
terminu „krzywda” i przewiduje się za nią „zadośćuczynienie” w
wypadkach w ustawie przewidzianych. Dziedziczenie roszczenia o
zadośćuczynienie ustawodawca dopuszcza tylko jako wyjątek od zasady
wyrażonej w art. 922 § 2 k.c. Brak analogicznego unormowania kwestii
dziedziczenia w art. 446 § 3 k.c. wynika z odmienności obu tych
roszczeń (odszkodowanie i zadośćuczynienie). Z przyczyn wyżej wymienionych należy przyjąć, ze pod rządem
art. 446 § 3 k.c. nie ma już istotnego znaczenia to, czy powództwo
o odszkodowanie przewidziane w tym przepisie zostało wytoczone przez
uprawnionego, czy też przez jego spadkobierców.
Ci ostatni mogą otrzymać odszkodowanie tylko wtedy, gdy
przysługiwałoby ono uprawnionemu, jeśliby żył w chwili wyrokowania
i tylko w takim zakresie, jaki odpowiada szkodzie powstałej do dnia jego
śmierci, chodzi bowiem o wynagrodzenie szkody wynikłej ze znacznego
pogorszenia sytuacji życiowej uprawnionego, ale trwającego tylko do
dnia śmierci.
Przeciwko dziedziczeniu omawianego roszczenia nie przemawia
także przepis art. 449 k.c. ograniczający możność zbycia niektórych
roszczeń. Takie stanowisko zajął SN w swoim orzeczeniu z dnia
29.07.1970 r.68, w którym stwierdza: przepis art. 449 k.c. nie dozwala
jedynie na „zbycie” roszczeń wymienionych w art. 444 - 448 k.c. – a nie
na przeniesienie tych roszczeń przez poszkodowanego na inne osoby
w drodze czynności prawnej, takich jak umowa sprzedaży, zamiany,
darowizny czy też innej umowy zobowiązującej do przeniesienia
wierzytelności. Przepis ten natomiast nie wyłącza przejścia tych
roszczeń w drodze spadkobrania.
65 S. Garlicki, Odpowiedzialność cywilna za nieszczęśliwe wypadki, Warszawa 1971, s. 478.
66 A. Szpunar, Wynagrodzenie szkody wynikłej wskutek śmierci osoby bliskiej, Bydgoszcz 2000,
67 Uchwała SN z dn. 26.10.1975 r., III PZP 22/70, OSN 1971/7-8, poz. 120.
68 Orzeczenie SN z dn. 29.07.1970 r., II CR 307/70, (nie publ.).
2007-11-10 13:36
Celem odszkodowania przyznanego na podstawie art. 446 § 3 k.c.
ma być zrekompensowanie rzeczywistego znacznego pogorszenia
sytuacji życiowej najbliższych członków rodziny zmarłego, nie może być ono natomiast źródłem wzbogacenia się tych osób tak SN w
swoim orzeczeniu58.
Rozmiar pogorszenia zależy od wielu okoliczności np. liczba
nieletnich dzieci po pozostałych zmarłym, stan zdrowia i możliwości
pracy zarobkowej pozostałego współmałżonka lub innego
uprawnionego, ich sytuacja majątkowa lub osobista. Wszystkie te
okoliczności będą wpływały na wysokość odszkodowania.
Przepis art. 446 § 3 k.c. nie zapewnia wynagrodzenia wszelkich
szkód, wynikłych pośrednio wskutek śmierci najbliższego członka
rodziny. Zakres odpowiedzialności osoby zobowiązanej ogranicza się do
powinności zaspokojenia roszczeń tylko wymienionych w art. 446, a nie
wszelkich, które usprawiedliwiałyby przepis art. 415 k.c. Dlatego też nie
można żądać na podstawie art. 446 § 3 np.: zwrotu wydatków
poniesionych na wychowanie lub kształcenie zmarłego dziecka59.
Trudno określić konkretne kryteria, jakimi sąd powinien się
kierować przy określeniu wysokości odszkodowania. Zasądzenie
odpowiedniej sumy pieniężnej na rzecz najbliższego członka rodziny
wymaga ustaleń wykazujących cechy indywidualne. Sam przepis art.
446 § 3 k.c. w sposób jedynie przybliżony wskazuje, że sąd może
przyznać stosowne odszkodowanie. Podstawowe znaczenie ma tu
rozmiar doznanej szkody, ponieważ odszkodowanie nigdy nie może być
wyższe od szkody. Jednak trudno dokładnie określić rozmiar doznanej
szkody, bo szkoda ta jest trudna do uchwycenia i obliczenia. Duże
znaczenie ma też fakt, do jakiej kategorii uprawnionych należy osoba
żądająca odszkodowania. W orzecznictwie występuje zrozumiała tendencja do uprzywilejowanego traktowania pozostałego przy życiu
małżonka i małoletnich dzieci. Odszkodowania zasądzane na ich rzecz
są z reguły wyższe aniżeli przyznawane innym poszkodowanym np.
rodzicom, rodzeństwu60.
Przestrzegana też jest zasada, że odszkodowanie z art. 446 § 3 k.c.
powinno być umiarkowane tzn. jego wysokość powinna być utrzymana
w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom
ekonomicznym i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa.
Przy określeniu wysokości odszkodowania bierze się także pod
uwagę to ilu jest członków rodziny łącznie przez śmierć osoby bliskiej
poszkodowanych oraz okoliczności, czy osoby te prowadzą wspólne
gospodarstwo, w tym bowiem ostatnim wypadku kwoty im przyznane
składają się na wspólną pomoc dla całej rodziny i mają odpowiednio
większy efekt gospodarczy aniżeli jedna kwota przyznana osobie
samotnej tak SN61.
Na wysokość odszkodowania mogą wpływać sumy pieniężne
wypłacone w związku ze śmiercią osoby bliskiej z innych tytułów. I tak:
jeżeli osoba odpowiedzialna za szkodę zawarła na swój koszt umowę
ubezpieczenia osoby trzeciej od następstw nieszczęśliwych wypadków,
to fakt wypłacenia przez zakład ubezpieczeń sumy ubezpieczeniowej
powinien być uwzględniony przez sąd przy ustalaniu odszkodowania
z art. 446 § 3 k.c.62 Nie ulega natomiast zaliczeniu na poczet
odszkodowania suma pieniężna otrzymana z ubezpieczenia zawartego
przez bezpośrednio poszkodowanego (lub na jego rzecz). Nie płacił on bowiem składek w tym celu, aby złagodzić odpowiedzialność sprawcy
szkody. Zaliczeniu nie podlega też odprawa pośmiertna, zasiłek
pogrzebowy czy płacenie renty przez ZUS63.
Niedopuszczalne jest powództwo o zasądzenie symbolicznej
złotówki, gdyż celem przepisu art. 446 § 3 k.c. jest równoważenie
w formie odszkodowania znacznego pogorszenia sytuacji życiowej.
W razie wytoczenia takiego powództwa sąd władny jest orzec ponad
żądanie pozwu zgodnie z art. 321 § 2 k.p.c. tak SN w swoim
orzeczeniu64.
Jak widać to judykatura stopniowo krystalizuje kryteria ustalania
58 Orzeczenie SN z dn. 29.03.1994 r., I ACr 758/93, Wokanda 1994/8, s. 52.
59 Orzeczenie SN z dn. 10.03.1969 r., I CR 26/69, Biuletyn Informacyjny SN 1969/9, poz. 147.
60 A. Szpunar, Odszkodowanie za szkodę majątkową. Szkoda na mieniu i osobie, Bydgoszcz 1998,
61 Orzeczenie SN z dn. 14.07.1972 r., I CR 178/72, (nie publ.).
62 Uchwała SN z dn. 29.04.1965 r., III PO 3/65, OSN 1965, poz. 198.
63 Orzeczenie SN z dn. 3.06.1980 r., II CR 148/80, OSNCP 1981/2-3, poz. 29.
64 Orzeczenie SN z dn. 18.12.1968 r., I PR 290/68, PiP 1969, nr 11, s. 918.