Source: http://www.zb.eco.pl/bzb/23/jawnosc.htm
Timestamp: 2019-02-21 13:56:29+00:00
Document Index: 91641487

Matched Legal Cases: ['Art. 54', 'art. 83', 'art. 61', 'art. 2', 'art. 6', 'art. 3']

BZB nr 23 - Dostęp do informacji - poradnik
III. Wyłączenie jawności
Konstytucja RP z 2 kwietnia 1997 roku nie nakłada na obywateli obowiązku strzeżenia tajemnicy (w przeciwieństwie do Konstytucji z 1952 roku). Rodzi się więc pytanie: czy można zakazać obywatelom rozpowszechniania informacji, które zostały objęte tajemnica?
Ustawa zasadnicza nie udziela odpowiedzi na to pytanie wprost. Art. 54 daje obywatelowi prawo do pozyskiwania i rozpowszechniania informacji, zaś art. 83 Konstytucji nakłada obowiązek przestrzegania prawa. Z takiego ujęcia przepisów przez Prawodawcę, można wyinterpretować zasadę, że obowiązek strzeżenia tajemnic określonych w ustawach spoczywa zasadniczo na organach władzy publicznej. Obywatel może zaś rozpowszechniać wszelkie tajemnice, które uzyskał w legalny sposób, chyba, że będzie to wyraźnie zakazane w ustawie.
Konstytucja nie stwierdza też w sposób jednoznaczny co może zostać utajnione. Posiłkować się tu można jedynie art. 61 par. 3, który to przepis - omawiając rodzaje informacji których można nie ujawniać - został wcześniej omówiony.
Aktem prawnym określającym co jest tajemnicą jest ustawa z dnia 14 grudnia 1982 roku o ochronie tajemnicy państwowej i służbowej. Wg art. 2, ust. 1 tej ustawy "tajemnicą państwową jest wiadomość, której ujawnienie osobom nie upoważnionym może narazić na szkodę obronność lub inny ważny interes Państwa". Po tej definicji przepis zawiera wyszczególnienie, co należy uważać za tajemnicę. Zawartość tego wyszczególnienia nie odnosi się bezpośrednio do ochrony środowiska.
Dla pełnego określenia co to jest tajemnica państwowa trzeba sięgnąć do art. 6, ust. 1 ustawy. Przepis ten nakłada na organa administracji obowiązek ustalenia wykazu rodzajów wiadomości stanowiących tajemnicę państwową. Dopiero ten wykaz pozwala na określenie co jest tajemnicą a więc jakich informacji nie można przekazywać obywatelom. Wykazy te mają być ogłaszane w dziennikach urzędowych. Jednak praktycznie wykaz taki nie ma najmniejszego znaczenia. Zgodnie z Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 1997 roku (sygn. akt I KZP 34/96), tajemnica służbową jest wiadomość spełniające wymogi określone w ustawie, bez względu na to czy została zamieszczona w wykazie rodzajów wiadomości ustalonym przez kierownika tej jednostki organizacyjnej oraz, w odniesieniu do wiadomości przygotowanych w formie dokumentu, czy jest ona zaopatrzona w klauzule "Poufne". Wydaje się, że opinia Sądu Najwyższego wyrażona względem tajemnic służbowych będzie podobna w przypadku tajemnic państwowych.
Taka wykładnia Sądu Najwyższego najprawdopodobniej będzie miała wielkie i negatywne znaczenie dla realizacji prawa do informacji. Ujawnienie tajemnicy tak państwowej jak i służbowej jest przestępstwem, istnieje sankcja karna. Za nie ujawnienie informacji, która nie jest tajemnicą urzędnikowi praktycznie nic nie grozi. Biorąc zaś pod uwagę to, że zgodnie z Uchwałą Sądu Najwyższego tajemnicą jest określona wiadomość bez względu na spełnienie wymogów formalnych takich jak wpis do wykazu rodzajów wiadomości oraz odpowiednia klauzula, można się spodziewać, że urzędnicy dla własnego bezpieczeństwa, profilaktycznie będą odmawiać udostępniania wszelkich informacji (zresztą o ile mi wiadomo taka jest też i praktyka).
Gdy spotkamy się z odmową udostępnienia informacji warto zawsze domagać się przedstawienia podstawy prawnej aby skuteczniej dochodzić swych praw. W tym celu warto znać jednak wykazy rodzajów wiadomości stanowiących tajemnicę.
Czy wykazy te mogą być utajniane?
Wykaz nie stanowi aktu normatywnego, wykonawczego wobec ustawy. Niemniej bez tego wykazu ustawa nie jest pełna i czytelna. Można powiedzieć więc, że wykaz stanowi quasi załącznik do ustawy. Bez tego załącznika obywatele nie mają wiedzy co stanowi tajemnicę państwową a tym samym nie wiedzą jakiego rodzaju informacje nie zostaną im ujawnione przez administracje. Oznacza to brak pewności prawa i brak zaufania do Państwa, daje pole do nadużyć. Można wyobrazić sobie taką sytuacje, w której do wykazu trafiają właśnie te informacje, które zainteresowały właśnie obywatela i o które poprosił.
Wg ustawy "tajemnicą służbową jest wiadomość nie stanowiącą tajemnicy państwowej (...) a której ujawnienie może narazić na szkodę interes społeczny, uzasadniony interes tej jednostki organizacyjnej lub obywatela" (art. 3, ust. 1). Sporządza się wykaz wiadomości stanowiących tajemnicę służbową. Wykaz nie podlega ogłoszeniu.
Inny, bardzo ważny problem to szczegółowość wykazów. Im mniej będą wykazy szczegółowe tym większa będzie możliwość objęcia informacji tajemnicą.
Istotnym problemem dla obywateli, związanym ze stosowaniem ustawy jest to, że ustawa nie przewidziała niezależnej kontroli decyzji o objęciu danej informacji ochroną jako tajemnicy państwowej lub służbowej. Faktycznie ustawa pozwala utajnić właściwie wszystko. "Ustawa przewiduje olbrzymią swobodę organów w klasyfikowaniu informacji jako tajnych. Przez długie lata na mocy tych przepisów traktowano jako tajne wiele danych dotyczących jakości środowiska. W tej chwili tego typu dane są powszechnie dostępne, jako poufne traktuje się natomiast dane dotyczące emisji z poszczególnych zakładów". (J. Jendrośka "Udział społeczeństwa w ochronie środowiska w Polsce" w: J. Jendrośka, E. Kaleta-Jagiełło "Udział społeczeństwa w ochronie środowiska. Teraźniejszość i przyszłość", Wrocław 1994).
BZB nr 23 - Dostęp do informacji - poradnik | Spis treści