Source: https://rachunkowosc.com.pl/przesuniecie_urlopu_dopuszczalne_tylko_wyjatkowo
Timestamp: 2020-07-08 09:45:42+00:00
Document Index: 113915308

Matched Legal Cases: ['art. 163', 'art. 163', 'art. 164', 'art. 167', 'art. 167', 'SA/Go ']

Oczywiście złośliwe przesunięcie terminu urlopu wypoczynkowego (ujętego już w planie urlopów) przez pracodawcę w rewanżu za chęć odejścia z pracy jest niedopuszczalne.
Pracodawca udziela urlopów wypoczynkowych zgodnie z planem urlopów, kierując się wnioskami pracowników i koniecznością zapewnienia normalnego toku pracy w firmie. Planem urlopów obejmuje się cały urlop wypoczynkowy – zaległy i bieżący, za wyjątkiem 4 dni urlopu na żądanie (art. 163 § 1 Kp). Jak orzekł SA w Warszawie w wyroku z 23.11.2016 (III Apa 61/15), wniosek urlopowy pracownika jest brany przez pracodawcę pod uwagę, ale nie jest dla niego wiążący. Pracodawca powinien go uwzględnić, jeżeli zwolnienie urlopowe we wnioskowanym czasie nie koliduje z koniecznością zapewnienia normalnego toku pracy. Znaczy to, że realizacja prawa pracownika do wypoczynku jest korygowana potrzebami pracodawcy i koniecznością obecności pracownika w zakładzie.
Pracodawcy mogą odstąpić od obowiązku tworzenia planu urlopów (za zgodą zakładowej organizacji związkowej, jeśli taka u nich działa), jednak w opisanym przypadku plan urlopów był sporządzany.
Plan urlopów podaje się do wiadomości załogi w sposób przyjęty w firmie, np. ogłoszenie przy dziale kadrowym, przez intranet (art. 163 § 2 Kp). Przepisy nie precyzują, na jakie okresy należy tworzyć plany urlopów. W konsekwencji dopuszcza się różne warianty, np. plany półroczne czy kwartalne. Wydaje się, że rozsądnie byłoby sporządzać co najmniej kwartalne plany urlopów.
Jednak nawet stworzenie planu urlopów nie uprawnia pracownika do rozpoczęcia wypoczynku bez uprzedniej zgody pracodawcy – zwykle odbywa się to przez złożenie wniosku urlopowego i jego akceptację przez przełożonego.
Niemniej ustalony w planie urlopów termin odbycia przez konkretnego pracownika urlopu wypoczynkowego jest niemal pewny. Wyjątkowo prawo pracy dopuszcza przesunięcie daty jego rozpoczęcia albo odwołanie z urlopu wypoczynkowego już trwającego.
Przesunięcie terminu urlopu z inicjatywy pracodawcy wchodzi w grę wyłącznie z powodu jego szczególnych potrzeb, gdy nieobecność właśnie tego pracownika spowodowałby poważne zakłócenia toku pracy (art. 164 § 2 Kp), np. w razie niezapowiedzianej kontroli w firmie, awarii maszyny do produkcji, z którą poradzi sobie tylko ta osoba. Przepisy urlopowe nie mogą się stać narzędziem zemsty na pracowniku, który chce zmienić pracę. Pracodawca nie ma zatem prawa przesunąć terminu urlopu tylko dlatego, że zatrudniony złożył wypowiedzenie umowy o pracę.
Odwołanie z trwającego urlopu jest natomiast dozwolone wyłącznie, gdy obecności pracownika w zakładzie pracy wymagają okoliczności nieprzewidziane w chwili jego rozpoczęcia (art. 167 § 1 Kp). Pracodawca ma obowiązek zwrotu pracownikowi kosztów poniesionych w bezpośrednim związku z rozpoczętym urlopem wypoczynkowym, z którego ten został odwołany (art. 167 § 2 Kp).
Nie ma podobnego przepisu, który odnosiłby się do przypadku przesunięcia przez pracodawcę terminu wypoczynku ustalonego w planie urlopów. Jednak większość ekspertów uważa (przez analogię), że wtedy na pracodawcy również ciąży obowiązek zwrotu wydatków poniesionych przez zatrudnionego w bezpośrednim związku z przesuniętym urlopem, np. ceny wykupionych wczasów, przelotów pracownika i jego rodziny. Potwierdzenie tego odnajdujemy w wyroku WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 28.04.2010 (I SA/Go 56/10): Przesunięcie terminu urlopu powoduje zmianę planów urlopowych pracowników. Jeżeli pracownicy podjęli już konkretne wydatki dotyczące organizacji urlopu, tj. dokonali przedpłat, lub ponieśli inne koszty bezpośrednio związane z zaplanowanym wypoczynkiem, zaś przesunięcie urlopu nastąpiło z powodu szczególnych potrzeb pracodawcy, to pracodawca jest obowiązany do zwrotu pracownikowi poczynionych wydatków. Jeżeli odszkodowanie jest przewidziane w sytuacji odwołania z urlopu, to tym bardziej dotyczy zaplanowanego urlopu i poniesionych w związku z tym konkretnych wydatków.
Reasumując: pracodawca nie ma prawa przesunąć terminu zaplanowanego wypoczynku w akcie zemsty. Przesunięcie takie jest możliwe tylko w razie szczególnych potrzeb zakładu pracy, gdy dodatkowo absencja pracownika poważnie zakłóciłaby tok pracy w firmie. Jeśli już dojdzie do tego, że pracodawca nie zezwoli podwładnemu na zaplanowany urlop, powinien mu pokryć wszelkie koszty poniesione bezpośrednio w związku z przesuniętym urlopem.
Niezależnie od tego zatrudniony ma prawo złożyć skargę do inspekcji pracy. Nieudzielenie pracownikowi urlopu stanowi wykroczenie przeciwko prawom pracownika, za które grozi grzywna od 1000 do 30 000 zł.