Source: https://defence24.pl/sily-zbrojne-analizy/wojska-specjalne-a-wojna-hybrydowa-cz-2-mozliwosci-polskich-uzycia-specjalsow-w-odparciu-agresji-raport
Timestamp: 2020-08-15 17:12:01+00:00
Document Index: 64970355

Matched Legal Cases: ['art. 3', 'art. 22', 'art. 5', 'art. 15', 'art. 2', 'art. 16']

Wojska Specjalne a wojna hybrydowa cz. 2. Możliwości użycia polskich specjalsów w odparciu agresji [RAPORT] - Defence24
Wojska Specjalne a wojna hybrydowa cz. 2. Możliwości użycia polskich specjalsów w odparciu agresji [RAPORT]
Fot. sierż. Patryk Cieliński DO RSZ
W ostatnich latach w kontekście dynamicznych zmian zachodzących w środowisku bezpieczeństwa międzynarodowego (m.in. „Arabskiej Wiosny”, konfliktu zbrojnego na Wschodniej Ukrainie) pojawiło się pojęcie „wojny hybrydowej”. Niniejszy artykuł ma na celu przybliżenie Czytelnikowi tego pojęcia, a także wskazanie możliwości wykorzystania rodzimych wojsk specjalnych w odparciu agresji prowadzonej w tej formie. Z uwagi na jawny charakter publikacji autor potraktował wojska specjalne w sposób ogólny, bez zagłębiania się w zdolności i możliwości wykorzystania pododdziałów z poszczególnych jednostek specjalnych naszych sił zbrojnych.
Wojska Specjalne a zagrożenia hybrydowe cz. 1: czym tak naprawdę jest wojna hybr...
Z analizy przedstawionych przez autora rodzajów zagrożeń hybrydowych jasno wynika, że wojska specjalne naszego kraju będą mogły być wykorzystane przede wszystkim do przeciwdziałania zagrożeniom regularnym i nieregularnym. Wynika to zarówno z obecnych poglądów miejsca, roli i zadań wojsk specjalnych na współczesnym polu walki wyrażonych w narodowych i sojuszniczych dokumentach doktrynalnych, a także przepisach prawnych obowiązujących w naszym kraju.
W przypadku tych pierwszych tj. narodowej doktrynie Operacje specjalne DD-3.5 (A)[11] oraz sojuszniczej Special Operations AJP-3.5 (B)[12] wyraźnie wskazuje się, że jednym z zadań komandosów jest udział w działaniach przeciwrebelianckich (COIN)[13], a także udział lub samodzielne zwalczanie terroryzmu (działań kontrterrorystycznych (CT)[14]. Z kolei te drugie umożliwiają użycie sił zbrojnych (a w tym wojsk specjalnych) do wsparcia porządku i bezpieczeństwa wewnętrznego państwa zarówno w ramach bieżącego jego funkcjonowania jak i po wprowadzeniu stanów nadzwyczajnych.
W przypadku użycia wojsk specjalnych do wsparcia bezpieczeństwa wewnętrznego państwa bez wprowadzania jednego ze stanów nadzwyczajnych jest to możliwe na mocy zapisów następujących aktów prawnych:
Ustawy z dnia 10 czerwca 2016 r. o działaniach antyterrorystycznych (Dz.U.2016.904)
Ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U.2015.355 z późniejszymi zmianami)
Ustawy z dnia 24 maja 2013 r. o środkach przymusu bezpośrednie-go i broni palnej (Dz.U.2013.628 z późniejszymi zmianami)
Ustawy z dnia 4 września 2008 r. o ochronie żeglugi i portów morskich (Dz.U.2016.49).
Ustawy z dnia 12 października 1990r. o Straży Granicznej (Dz.U. 1990.78.462 z późniejszymi zmianami).
Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 lipca 2016 r. w sprawie szczegółowych warunków i sposobu organizacji współdziałania od-działów i pododdziałów Policji z oddziałami i pododdziałami Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej w przypadku wprowadzenia trzeciego lub czwartego stopnia alarmowego (Dz.U.2016.1087).
Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 lipca 2016 r. w sprawie użycia oddziałów i pododdziałów Policji oraz Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej w razie zagrożenia bezpieczeństwa publicznego lub zakłócenia porządku publicznego (Dz.U.2016.1090).
Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 sierpnia 2010 r. w sprawie trybu postępowania i sposobu współdziałania organów w celu zapobieżenia niebezpieczeństwu grożącemu statkom, obiektom portowym i portom oraz związanej z nimi infrastrukturze, powstałego na skutek użycia statku lub obiektu pływającego jako środka ataku terrorystycznego (Dz.U.2015.1139).
Z punktu widzenia problemu podjętego na łamach artykułu istotne znaczenie ma pełnienie przez siły zbrojne funkcji wspierającej w stosunku do Policji czy Straży Granicznej, co wynika z zapisów w ww. aktach prawnych. Oznacza to, że pierwszoplanową rolę w przeciwdziałaniu zagrożeniom dla bezpieczeństwa wewnętrznego państwa nadal odgrywają właśnie ww. służby, natomiast siły zbrojne udzielają im pomocy. Kierowanie działaniami nadal pozostaje w kompetencjach funkcjonariuszy ww. służb. Dla wojsk specjalnych szczególnie istotna jest Ustawa z dnia 10 czerwca 2016 r. o działaniach antyterrorystycznych (zwanej dalej ustawą AT).
Znajduje ona zastosowanie w przeciwdziałaniu zagrożeniom regularnym (np. pododdziałom specjalnym agresora, najemnikom) i nieregularnym (bojówkom, milicjom, organizacjom terrorystycznym), które prowadząc działania zbrojne lub destabilizujące przeciwko naszemu państwu mogą być uznane w świetle prawa za mające charakter terrorystyczny. Nadaje ona także uprawnienia wojskom specjalnym podczas prowadzenia działań kontrterrorystycznych do użycia broni na zasadach wynikających z art. 3 ust. 2a Ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej (art. 22 p.7), co oznacza możliwość jej użycia na takich samych zasadach jak w przypadku udziału w konflikcie zbrojnym (uprawnienia żołnierzy wojsk specjalnych na podstawie poszczególnych aktów prawnych pokazuje tabela nr 2).
W porównaniu z Ustawą o Policji znacznemu uproszczeniu uległ też proces aktywacji pododdziałów i oddziałów wojska wydzielanych do wsparcia Policji co jest uwidocznione na rysunku nr 2. Dla użycia wojsk specjalnych ma to kapitalne znaczenie z uwagi na możliwość dość wczesnego ich użycia[15], co umożliwia szybkie wsparcie Policji, w szczególności Centralnego Pododdziału Kontrterrorystycznego „BOA” oraz pododdziałów kontrterrorystycznych Policji. Pozwala to szybko nadać znaczny rozmach działaniom ukierunkowanym na neutralizację zagrożenia ze strony regularnych (pododdziały specjalne agresora) i nieregularnych ugrupowań zbrojnych (najemnicy, grupy przestępcze, organizacje terrorystyczne, milicje), a także na ujęcie osób sprawujących kluczowe funkcje w organizacjach wywrotowych. W opinii autora wybór ww. rodzajów zagrożeń wydaje się najsensowniejszy z uwagi na duże ryzyko ponoszone podczas przeprowadzanych akcji. Samo zaś użycie wojskowych pododdziałów specjalnych powinno mieć charakter selektywny i uderzeniowy koncentrując się na terenach, obiektach lub celach o kluczowych dla przeciwnika znaczeniu.
W przypadku użycia wojsk specjalnych do wsparcia Policji lub Straży Granicznej należy założyć dwa zasadnicze sposoby: pośredni oraz bezpośredni. Zaangażowanie pośrednie oznaczać może m.in. wydzielenie na rzecz służb doradców, udostępnienie sprzętu wojskowego lub obiektów niezbędnych do realizacji zadań, a także prowadzenie szkoleń z wykorzystania sprzętu lub technik stosowanych w wojskach specjalnych, a nie w Policji czy Straży Granicznej. Sposób ten może być zastosowany wtedy, kiedy Policja lub Straż Graniczna są praktycznie w stanie same poradzić sobie z pojawiającymi się zagrożeniami przy minimalnej pomocy ze strony wojsk specjalnych. Zaletą takiego rozwiązania będzie możliwość jego realizacji przede wszystkim w ramach bilateralnej współpracy w ramach podpisanych umów dwustronnych pomiędzy MON a MSWiA bez konieczności wydawania dodatkowych aktów prawnych, tj. postanowienia Prezydenta RP czy decyzji Ministra Obrony Narodowej.
W przypadku jednak, gdy posiadane przez Policję oraz Straż Graniczną siły i środki są nie wystarczające możliwym jest zaangażowanie wojsk specjalnych w sposób bezpośredni. Skala takowego zaangażowania może być zróżnicowana i obejmować:
wzmocnienie (wg. potrzeb) samodzielnych pododdziałów kontrterrorystycznych policji, Centralnego Pododdziału Kontrterrorystycznego „BOA” Policji[16] oraz wydziałów zabezpieczenia działań w Straży Granicznej za pomocą żołnierzy wojsk specjalnych wyposażonych w stosowny sprzęt lub umiejętności (np. snajperów, pirotechników, obsług wraz z bezzałogowymi aparatami latającymi etc.);
wzmocnienie Straży Granicznej pododdziałami wojsk specjalnych z zadaniem wsparcia ochrony szczególnie niebezpiecznych odcinków granicy państwa (lądowej i morskiej), w tym prowadzenie przez nie rozpoznania specjalnego i dozorowania, patrolowania, rozpoznania obrazowego, rozpoznania radioelektronicznego czy osobowego, a także organizacji i prowadzenia akcji bezpośrednich prowadzonych na rzecz placówek i oddziałów Straży Granicznej;
wykonanie zadań wspierających na rzecz prowadzonych przez Policję lub Straż Graniczną działań na terenie całego kraju poprzez np. prowadzenie rozpoznania obrazowego, radioelektronicznego czy osobowego wskazanych obiektów lub osób na terenie całego kraju, użycie środków przeciwdziałania IED, przerzut pododdziałów Policji czy Straży Granicznej z wykorzystaniem środków transportowych wojsk specjalnych, bądź też przeprowadzenie akcji mających za zadanie odciągnięcie uwagi od działań podejmowanych przez Policję czy Straż Graniczną;
wspólne z pododdziałami kontrterrorystycznymi Policji czy wydziałami zabezpieczenia działań Straży Granicznej prowadzenie akcji bezpośrednich (na jeden lub kilka obiektów jednocześnie) według wspólnie opracowanych planów przy zachowaniu zasady, że całością takich działań (operacji) dowodzą funkcjonariusze Policji lub Straży Granicznej;
wykonanie samodzielnych akcji bezpośrednich (przy ewentualnym wsparciu ze strony Policji czy Straży Granicznej) przez pododdziały wojsk specjalnych w sytuacji, gdy zaistniała sytuacja wyczerpała możliwości sił i środków Policji bądź Straży Granicznej (np. ze względu na ich zaangażowanie w innych miejscach). Zdaniem autora w przypadku prowadzenia samodzielnych działań osobami odpowiedzialnymi za planowanie, zorganizowanie i przeprowadzenie tychże akcji powinni być dowódcy z wojsk specjalnych, gdyż w tym przypadku to pododdziały wojsk specjalnych będą głównymi realizatorami prowadzonych akcji, a co się z tym wiąże będą ponosić główną odpowiedzialność za ich skutki.
Samo wsparcie Straży Granicznej czy Policji ze strony wojsk specjalnych powinno być prowadzone w sposób jak najbardziej dyskretny, przy maksymalnym wykorzystaniu maskowania operacyjnego. Takie użycie sprzyjać będzie bowiem skuteczności działań oraz bezpieczeństwu operacji. Brak świadomości zagrożenia ze strony wojskowych pododdziałów specjalnych oraz duża dynamika i dobra synchronizacja poszczególnych akcji powinna pozwolić na uzyskanie zaskoczenia oraz uniemożliwić stronie przeciwnej jakąkolwiek skuteczną reakcję (co oznacza przejęcie inicjatywy na poziomie operacyjnym). Należy zaznaczyć, że zaangażowanie wojsk specjalnych dotyczyć będzie najprawdopodobniej tylko części ich sił i środków, z uwagi na potrzeby utrzymania gotowości do realizacji zadań w przypadku pogorszenia się sytuacji i konieczności wprowadzenia jednego ze stanów nadzwyczajnych (ekonomia sił).
Wyżej opisane wsparcie działań Policji i Straży Granicznej odnosi się do realizacji zadań na terenie obiektów i terenów cywilnych. W przypadku wystąpienia zagrożeń regularnych lub nieregularnych na obiektach wojskowych zgodnie z ustawą AT dowodzenie działaniami zmierzającymi do przeciwdziałania im przejmuje Żandarmeria Wojskowa. Formacja ta posiada w swoim składzie Oddział Specjalny w Warszawie, posiadający zdolność do realizacji działań kontrterrorystycznych, a także Oddział Specjalny w Mińsku Mazowieckim posiadający zdolność do wsparcia tego pierwszego. W przypadku wyczerpania ich możliwości istnieje możliwość udzielenia im wsparcia lub wzmocnienia analogicznie do wskazanego powyżej na rzecz Policji i Straży Granicznej.
W przypadku wprowadzenia jednego ze stanów nadzwyczajnych rola i znaczenie wojsk specjalnych w przeciwdziałaniu zagrożeniom hybrydowym znacznie wzrośnie. Teza ta znajduje potwierdzenie w zapisach najnowszej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego z dnia 20 maja 2020r. Punkt 3.9 rzeczonego dokumentu mówi: Rozwijać zdolności operacyjne Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, w szczególności Wojsk Specjalnych, do zwalczania zagrożeń, w tym o charakterze hybrydowym i działań kontrterrorystycznych, we wszystkich stanach nadzwyczajnych i stanach gotowości obronnej państwa[17]. W przypadku ich wprowadzenia można się spodziewać ich większego zaangażowania w przeciwdziałanie nielegalnym grupom zbrojnym stanowiącym zagrożenie dla porządku publicznego i bezpieczeństwa państwa.
O ile w przypadku wprowadzenia stanu wyjątkowego[18] wojska specjalne nadal będą wspierać służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo wewnętrzne państwa i możliwości ich wykorzystania zasadniczo się nie zmienią, to sytuacja ta ulegnie zmianie w przypadku wprowadzenia stanu wojennego[19] na części lub całości terytorium państwa. W takim bowiem wypadku to siły zbrojne pełnić będą funkcję pierwszoplanowego wykonawcy, zaś układ siły i środki układu niemilitarnego pełnić funkcję wspierającą. Ustawa o stanie wojennym przewiduje mianowanie Naczelnego Dowódcy SZ, któremu podporządkowywane są siły i środki Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej jak i spoza nich[20] w celu zapobieżenia dalszego pogarszania się sytuacji bezpieczeństwa i odparcia agresji zewnętrznej (a takowa może być stwierdzona podczas wcześniejszych działań Policji, Straży Granicznej i części wojska).
W takiej sytuacji wojska specjalne (bądź ich wydzielona część) będą stanowić zwarty komponent, stanowiący integralną część zgrupowania operacyjnego, któremu czasowo mogą zostać podporządkowane m.in. pododdziały kontrterrorystyczne Policji oraz wydziały zabezpieczenia działań Straży Granicznej. Oznaczać to będzie, że samo użycie komponentu wojsk specjalnych będzie koncentrować się głównie na udziale w działaniach kontrterrorystycznych oraz przeciwrebelianckich prowadzonych w formie rozpoznania specjalnego oraz akcji bezpośrednich.
Będą one realizowane w ramach operacji połączonej sił zbrojnych we współdziałaniu zarówno z pozostałymi komponentami rodzajów sił zbrojnych (tj. wojsk lądowych i obrony terytorialnej, sił powietrznych, marynarki wojennej) oraz silami układu niemilitarnego (służby specjalne, pozostałe siły Policji czy Straży Granicznej). Będą mogły być prowadzone zarówno na terenach naszego kraju znajdujących się nadal pod kontrolą naszych władz, jak i na terenach, gdzie taką kontrolę utracono. Te ostatnie powinny stać się szczególnie obszarem oddziaływania naszych wojsk specjalnych.
Wszystkie te działania będą kierowane w ramach systemu dowodzenia naszych sił zbrojnych. Niemniej jednak to dowódca komponentu operacji specjalnych oraz podlegli mu dowódcy odpowiadać będą za planowanie, organizowanie i dowodzenie akcjami zmierzającymi do rozbicia najbardziej niebezpiecznych nieregularnych i regularnych ugrupowań zbrojnych działających na naszym terytorium (prowadzonymi w ramach ww. operacji połączonej kierowanej przez Naczelnego Dowódcę Sił Zbrojnych). Nie jest również wykluczonym prowadzenie operacji specjalnych przeciwko obiektom położonym poza terytorium naszego państwa, jeśli takowe będą aktywnie wykorzystywane przez agresora, a ich neutralizacja przez naszych komandosów warunkować będzie przywrócenie integralności terytorialnej i suwerenności naszego państwa (czyli osiągnięcie celu działania o znaczeniu strategicznym).
Z uwagi na znaczne ryzyko polityczne i militarne takich działań[21], a także możliwość wykorzystania innych narzędzi[22], ich prowadzenie wydaje się jednak najbardziej prawdopodobne w przypadku próby przeprowadzenia lub rozpoczęcia otwartej interwencji zbrojnej przez przeciwnika prowadzonej pod pretekstem operacji pokojowej. Ta ostatnia stanowić może powód do zaangażowania militarnego Sojuszu Północnoatlantyckiego wynikającego z zapisów art. 5 Traktatu Waszyngtońskiego, a tym samym przekształcenie operacji narodowej w sojuszniczą. To ostatnie oznaczać będzie jednak zakończenie wojny hybrydowej i rozpoczęcie klasycznego konfliktu zbrojnego (wojny), co nie jest przedmiotem rozważań niniejszego artykułu.
Jak wskazują obserwacje konfliktów zbrojnych gdzie doszło do zastosowania wojny hybrydowej (Ukraina, Syria, Libia) bardzo istotnym jest jak najwcześniejsze podjęcie skutecznych działań ukierunkowanych na przeciwdziałanie próbom destabilizacji państwa przy pomocy lub inspiracji podmiotów zewnętrznych. Najwyraźniej zdali sobie z tego sprawę także nasi politycy wprowadzając stosowne zmiany legislacyjne przyspieszające użycie różnych narzędzi. Podjęte analizy zarówno w siłach zbrojnych jak i środowisku cywilnym wskazały także, że do skutecznego przeciwdziałaniu zagrożeniom hybrydowym jest konieczne użycie całego wachlarza sił i środków (militarnych i niemilitarnych).
Wojska specjalne są niewątpliwie jednym z takich narzędzi, lecz z racji specyfiki oraz ograniczeń nie mogą być traktowane jako narzędzie uniwersalne. Powinny być używane w sposób ofensywny stosownie do swojego przeznaczenia oraz wobec obiektów (osób, grup), które leżą poza możliwościami innych podmiotów. Niemniej jednak uwzględniając postęp techniczny oraz ciągły wzrost znaczenia informacji, zdaniem autora należy zwiększać kompetencje i zdolności wojsk specjalnych w dziedzinie pozyskiwania, gromadzenia, przetwarzania oraz wykorzystania informacji na potrzeby prowadzonych działań.
To bowiem od informacji zależeć będzie ocena poziomu zagrożenia, identyfikacja i zlokalizowanie nielegalnych grup mogących dążyć do destabilizacji państwa, a także dróg i sposobów wspierania ich z zewnątrz (zarówno materialnie, finansowo jak i za pomocą przysłanego personelu), a następnie podjęcie adekwatnych decyzji. Autorowi nie chodzi tu bynajmniej o nadanie komandosom kompetencji przyznanym służbom specjalnym (zarówno cywilnym jak wojskowym) prowadzącym działania wywiadowcze i operacyjno-rozpoznawcze we wszystkich stanach bezpieczeństwa państwa. Chodzi bardziej o zacieśnienie więzi informacyjnych pomiędzy służbami specjalnymi a wojskami specjalnymi, a także wyposażenie tych ostatnich w nowe narzędzia (np. dotyczące pozyskiwania informacji w cyberprzestrzeni) wraz ze stosownymi uprawnieniami.
Po podjęciu decyzji o użyciu wojsk specjalnych pozwoliłoby to na znacznie szybsze włączenie komandosów do dotychczas prowadzonych działań, a także zwiększenie możliwości ich użycia. Zwiększyłoby to również samodzielność i skuteczność prowadzonych przez nich działań. Albowiem to wiarygodna informacja uzyskana na czas będzie jednym z głównych czynników decydujących o skuteczności wysiłków podejmowanych z innymi podmiotami (tj. służbami specjalnymi, Policją, Strażą Graniczną, władzami różnego szczebla, innymi Rodzajami Sił Zbrojnych etc.). Warto, aby osoby na kluczowych stanowiskach w państwie i siłach zbrojnych pochyliły się nad tym problemem.
ppłk rez. dr Marek Gryga, były Szef Szkolenia Jednostki Wojskowej AGAT.
[11] Operacje specjalne DD-3.5 (A), s.31
[12] Allied Joint Doctrine For Special Operations AJP-3.5 (B),NATO Standarization Agency (NSA), Bruksela 2015, s.2-4
[13] COIN należy rozumieć jako szeroko zakrojone działania wojskowe i cywilne podejmowane w celu stłumienia rebelii i likwidacji przyczyn jej powstania. Działania przeciwrebelianckie DD-3.4.4 (A), Centrum Doktryn i Szkolenia Sił Zbrojnych, Bydgoszcz 2018, s.74.
[14] CT to wszelkie działania ofensywne podejmowane w celu zneutralizowania terroryzmu przed i po przeprowadzeniu aktów wrogich, Operacje specjalne DD-3.5 (A), s. 120.
[15] Po ogłoszeniu trzeciego lub czwartego stopnia alarmowego (art. 15 ustawy) – przyp. autora
[16] Na mocy Ustawy z dnia 9 listopada 2018 r. o zmianie ustawy o Policji oraz niektórych innych ustaw, powołana została powołana Służba Kontrterrorystyczna Policji – przyp. autora
[17] Strategia Bezpieczeństwa Narodowego Rzeczypospolitej Polskiej, Warszawa 2020, s.19,
Internet: https://www.bbn.gov.pl/ftp/dokumenty/Strategia_Bezpieczenstwa_Narodowego_RP_2020.pdf (dostęp 12.06.2020)
[18] Stan taki może być wprowadzony na mocy Ustawy z dnia 21 czerwca 2002r o stanie wyjątkowym (Dz.U. 2002 Nr 117 poz. 985 z późniejszymi zmianami).
[19] Na mocy Ustawy z dnia 29 sierpnia 2002 r. o stanie wojennym oraz o kompetencjach Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych i zasadach jego podległości konstytucyjnym organom Rzeczypospolitej Polskiej, której art. 2 ust. 1 stanowi: W razie zewnętrznego zagrożenia państwa, w tym spowodowanego działaniami terrorystycznymi, zbrojnej napaści na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub gdy z umowy międzynarodowej wynika zobowiązanie do wspólnej obrony przeciwko agresji, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej może, na wniosek Rady Ministrów, wprowadzić stan wojenny na części albo na całym terytorium państwa.
[20] Ustawa z dnia 29 sierpnia 2002 r. o stanie wojennym oraz o kompetencjach Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych i zasadach jego podległości konstytucyjnym organom Rzeczypospolitej Polskiej, art. 16.
[21] Zdobycie dowodów na bezpośrednie użycie naszych komandosów poza granicami państwa z pogwałceniem prawa międzynarodowego wywołać może skandal międzynarodowy i stać się pretekstem do rozpoczęcia regularnych działań wojennych przez agresora pod pretekstem odparcia agresji ze strony naszego państwa – przyp. autora
[22] Przykładowo do zdobycia dowodów na prowadzenie wojny hybrydowej przez agresora bezpieczniejsze i efektywniejsze jest wykorzystanie np. rozpoznania obrazowego, radioelektronicznego, służb specjalnych czy zdobycie informacji z wykorzystaniem narzędzi cybernetycznych, zaś oddziaływanie niekinetyczne na obiekty może być prowadzone za pomocą systemów zakłócających oraz informacyjnych rozmieszczonych na własnym terytorium – przyp. autora
gejowskie podziemie
piątek, 3 lipca 2020, 00:34
Panie Janku mam grać ?
środa, 1 lipca 2020, 12:47
Specjalsi powinni chyba wykonywać podobne działania, ale na TERYTORIUM WROGA, a nie w Polsce. Wysadzać tory kolejowe, mosty, wiadukty, krytyczną infrastrukturę.
środa, 1 lipca 2020, 13:56
"Nie jest również wykluczonym prowadzenie operacji specjalnych przeciwko obiektom położonym poza terytorium naszego państwa, jeśli takowe będą aktywnie wykorzystywane przez agresora, a ich neutralizacja przez naszych komandosów warunkować będzie przywrócenie integralności terytorialnej i suwerenności naszego państwa"
środa, 1 lipca 2020, 10:09
Po przeczytaniu całości odnoszę wrażenie, że władza bardziej się obawia buntu własnego społeczeństwa, niż hybrydowego zagrożenia z zewnątrz.
środa, 1 lipca 2020, 12:53
Po przeczytaniu tego posta odnoszę wrażenie, że ten post, to jedna z faz wojny hubrydowej.
środa, 1 lipca 2020, 13:43
10/10 - jest tu paru komentatorów, którzy już się chyba nie mogą doczekać gości w onucach i awansów dla siebie od nich na 'komisarzy ludowych', 'sędziów', 'oficerów milicji obywatelskiej' itp.
Nie napisałem nic takiego, aby mnie tu obrażać i jeszcze insynuować sympatie prorosyjskie. Tym bardziej, że osobiście uważam, że to nie WOT, ale nasi specjalsi, to najlepsze co obecnie w armii posiadamy. I mam nadzieję, że tak pozostanie i nie zostanie zepsute, bo za poprzedniego ministra sporo specjalsów odeszło ze służby. A obrażanie kogoś na forum uważam za świadczące jedynie o kulturze, a raczej jej braku u niektórych tu piszących...
piątek, 3 lipca 2020, 12:14
@sża, po kolei: 1. Zgadzam się z Tobą, że "specjalsi, to najlepsze co obecnie w armii posiadamy". l właśnie dlatego, powinni być wykorzystywani do najważniejszych zadań. Jeśli rozmienimy się na drobne i wyślemy specjalsów ( i inne zawodowe jednostki) do ganiania po lesie za zielonymi ludzikami i pilnowania obiektów, to okaże się, że będziemy bezbronni wobec ewentualnej regularnej napaści zbrojnej. O to chodzi. Nie o to, ze WOT jest "lepszy". Nie jest. Dla każdego, kto się orientuje w proporcji sił między nami a Rosją, powinno być oczywiste, że zajęcie naszych specjalsów rosyjskimi zielonymi ludzikami, to pozbawienie nas istotnej części obrony. Więc się nie dziw, że ludzie uważają Cię za rosyjskiego trola i nie wpadaj w dramatyczne tony.
Mniej więcej to samo miałem na myśli.
Naszych specjalsów powinno być więcej ,być może oni zapobiegną atakowi hybrydowemu !!!
wtorek, 30 czerwca 2020, 22:26
W tym celu do WS powinno się włączyć 6 BPD, 25 BKP, i KDR-y z pułków rozpoznawczych
środa, 1 lipca 2020, 14:41
Ja bym do WS włączył MW WOT i wojska pancerne. Ok?
Nieoceniona będzie służba WOT na terenach działań hybrydowych. Kontakty z lokalną ludnością i tysiące oczu, którym nie umkną obcy kręcący się po okolicy, pojazdy transportujące ludzi lub sprzęt, zwiększona i nietypowa aktywność "turystyczna" czy "survivalowa".
czwartek, 2 lipca 2020, 14:09
Dziś gdy kamery sa na każdym kroku a przed satelitami niczego nie da się ukryć nawet bez WOT natychmiast wykryte zostaną dziwne transporty ludzi i sprzętu. Tylko co z tego jak nie mamy czym zwalczać wroga. A dwuletnie wydatki na harcerzy z WOT wystarczyłyby np. na wypasioną nowoczesna fregatę lub kilkanaście śmigłowców bojowych.
piątek, 3 lipca 2020, 18:03
Kamery na każdym kroku... Ty chyba z miasta nie wyjeżdżasz. Zdjęcia z satelitów ktoś jeszcze musi obejrzeć i porównać, poza tym nie jest to doskonały środek rozpoznania. Zamiast WOT chcesz mieć fregatę i kilkanaście śmigłowców... genialny pomysł. Fregata dostanie z Iskandera w pierwszej godzinie konfliktu a śmigłowce jak pokazał konflikt na Ukrainie, lubią spadać.
Kamera i satelita nie zajrzy za każdą firankę i do budynku. A sąsiedzi od razu będą wiedzieli, że do Nowaka w "odwiedziny' nagle przyjechało 6 kuzynów którzy z nikim nie gadają, i tylko po zmroku jeżdżą gdzieś jego terenówką.
Zacznijmy od tego, że wojna hybrydowa jak na Ukrainie nie jest możliwa i każdy wie dlaczego. Nie wierzę też w działania nieumundurowaych jednostek czy to specnazu czy wot. Rozstrzelanie na miejscu.
środa, 1 lipca 2020, 11:34
Suworow w jednej ze swoich książek opisywał jak może rozpocząć się 3 wojna światowa. Cała pierwsza faza to były działania zgodne z powyższym opisem wojny hybrydowej z tym że na szeroką skalę. Aktywizacja agentury i użycie jej do przyjęcia i udzielenia wsparcia zwiadowcom, skrytobójcze zamachy, ataki dywersantów na wcześnie wybrane krytyczne cele, dezinformacja. Wszystko oczywiście zakamuflowane i z maksymalnym użyciem środków cywilnych. Takich działań nie wypatrzysz przez lornetkę z okopu. Tylko ludzie na miejscu: WOT+ludność miejscowa mogą wychwycić i przekazać szybko tego typu informacje na wyższe szczeble.
środa, 1 lipca 2020, 11:26
Niemożliwa? Chyba nic nie wiesz o wojnie na Ukrainie. Wjedzie Ci parę autobusów chłopców o "sportowym" wyglądzie z kałachami i w parę godzin będziesz miał zajęte obiekty strategiczne. I teraz sobie organizuj specjalsów i odbijaj "odwiecznie rosyjskie" terytorium.
"Wjedzie Ci parę autobusów chłopców o "sportowym" wyglądzie z kałachami" juz widze te autobusy przepuszczane przez celnikow i straz graniczna.
środa, 1 lipca 2020, 14:30
A ktoś zabroni wjechać "sportowcom" z ważnymi wizami i paszportami Federacji Rosyjskiej, jadącymi na zachód na "zawody"? Sprzęt będzie już czekał w Polsce w zaplombowanych kontenerach "transportowanych" przez legalne firmy do innych krajów.
Wyląduje kilka planowych samolotów jakichś prywatnych linii na kilku lotniskach i wysiądzie z nich kilkuset uzbrojonych żołnierzy. I co zrobisz? Prześwietlisz im bagaże w terminalu?
środa, 1 lipca 2020, 14:43
Będziesz czekał na bohaterów z WOT aż skończą pracę po 18 i przyjadą na to lotnisko.
Na pewno nie będę czekał na ciebie śmieszku.
Przede wszystkim - kto ich zatrzyma i czym? Ochrona lotniska? Policja? Jedna jednostka antyterrorystyczna?
wtorek, 30 czerwca 2020, 22:57
Tak tak WOT cię uratuję powtarzaj to dalej...
środa, 1 lipca 2020, 01:58
Lepszy każdy jeden WOT, niż jełop pukajacy w klawiaturę, tylko po to by głupio negowac zaangażowanie, pomoc, wsparcie w każdej sytuacji przez udzi o szczerych i czystych intencjach.
środa, 1 lipca 2020, 14:45
W XXI wieku lepszy jeden znający się na rzeczy jelop walacy w klawiaturę niż jelop przebrany za żołnierza biegajacy po lasach z plecakiem i karabinem.
Żadnego dobrego słowa tylko same kalumnie. Jednak w przypadku agresji rosyjskiej wolę mieć karabin niż zostać zaskoczony z ręką w nocniku przy klawiaturze. Po 10 minutach konfliktu może być problem z siecią energetyczną i internetem. Ty się w ogóle zastanowiłeś nad tym co piszesz?
środa, 1 lipca 2020, 20:15
W czym lepszy, w naciskaniu "ctrl+del"? Jakiś "pierdzistołek" lepszy niż wyszkolony, uzbrojony patrol w terenie??
wtorek, 30 czerwca 2020, 23:45
Chodzi przede wszystkim o rozpoznanie i szybki przepływ informacji z terenu działań. Jak autor sam pisze: "wiarygodna informacja uzyskana na czas będzie jednym z głównych czynników decydujących o skuteczności wysiłków podejmowanych z innymi podmiotami (tj. służbami specjalnymi, Policją, Strażą Graniczną, władzami różnego szczebla, innymi Rodzajami Sił Zbrojnych etc.).".
środa, 1 lipca 2020, 01:27
W czasie gdy granice były zamknięte do pomocy policji i SG wysłano WOT. Funkcjonariusze tych służb bardzo narzekali na tych avengersów. Woleli współpracować z WO niż z nimi. Jeden oficer w/w służb stwierdził że WOT najlepiej się sprawdził w dostarczaniu marchewki dla koni w stadninie.
środa, 1 lipca 2020, 15:38
Byłem i widziałem , raczej lepiej im się wspilpraciwało z WOT niż z operacyjnymi z ich podejściem .
środa, 1 lipca 2020, 11:36
Podaj źródła, albo zmyślasz.
środa, 1 lipca 2020, 01:08
To zadanie dla wojsk specjalnych a nie dla dzieci z WOT, nie rozumiesz ?
wtorek, 30 czerwca 2020, 19:34
Polscy specjalsi powinni bronic Grecji przed Turkami
wtorek, 30 czerwca 2020, 21:52
sami niech się bronią !!!
wtorek, 30 czerwca 2020, 18:08
w odparciu agresji kogo ? Rosji, Ukrainy, Niemiec, polskich faszystow ?
środa, 1 lipca 2020, 08:58
Kremlowskich troli
środa, 1 lipca 2020, 08:38
Jacy polscy faszysci, ci "koledzy" z TVNu?
środa, 1 lipca 2020, 14:46
Nie. Te tluki z TVP.
A jacy to faszyści?!? Jak to jest grupa rekonstrukcyjna sanacji. Proponuję się dokształcić z historii bo się zwyczajnie ośmieszasz.
Nudny jesteś kłamczuszku
Ale to redaktorzy TVN świętowali z pochodniami urodziny Hiltera. I tylko TVN to "świętowanie" pokazał. Możesz sobie darować brednie. Każdy to wie, że to redaktorzy TVN brali w tym udział.
piątek, 3 lipca 2020, 01:00
No przecież to prezes świętował swojego idola , nie widziałeś w TVP
Konferencja idzie na PREZESA
tttttuuu
wtorek, 30 czerwca 2020, 16:36
W warunkach wojny hybrydowej, trzeba wprowadzić stan wojenny i zawiesić demokrację do czasu uspokojenia i wyłapania agresorów. Pilsudski widząc bałagan i coraz większą destabilizację społeczeństwa wprowadził rządy autorytarne ( sanacja) , aby zaprowadzic porzadek i wyłapać wichrzycieli ( Bereza Kartuska).
Polecam wykład pana Leszka Żebrowskiego o Berezie Kartuskiej.Może zmieni to pański punkt widzenia na ten obóz.
tttuuuuu
środa, 1 lipca 2020, 17:19
Bereza Kartuska miała bardzo złe metody, ale sam pomysł wyłapania komunistów, polskich nacjonalistów i ukraińskich nacjonalistów nie był sam w sobie zły. Problem, że jak zmarł Piłsudski , to nikt w Polsce nie potrafił dobrze rozegrać Hitlera i Stalina. A sami się po pewnym czasie wzięli za łby, jak przysłowiowy Turczyn Tatarzyna.
Świat się zmienia, ale Polska nie!
wtorek, 30 czerwca 2020, 16:35
W "razie wyczerpania lokalnych sił służb porządkowych typu Policja, nasze siły specjalne... ". Chiny mają oficjalnie największą czynną armię na świecie. Ok. 2,5 mln żołnierzy. Tymczasem w USA "czynnych posiadaczy broni palnej" jest... 70 mln obywateli! W razie "wyczerpania lokalnych sił służb porządkowych...." aktualnie na tysiącach osiedli w miastach i miasteczkach dorobku życia milionów Amerykanów - przed "riotersami" i "lootersami" atakującymi prywatne domy i drobny biznes pod pretekstem ruchu BLM - bronią skrzyknięci i uzbrojeni "po zęby " sami obywatele. We wszystkich tych miejscach spadła praktycznie do zera pospolita przestępczość, kradzieże i włamania, handel narkotykami, a nawet wypadki drogowe czy przekroczenia prędkości. W Polsce w takiej sytuacji... nie należy się bronić, by nie zostać posądzonym o przekroczenia zakresu obrony koniecznej. Niedawno polscy "riotersi" w koszulkach BLM zaatakowali w Warszawie, w wyćwiczony sposób, z użyciem długich noży, włącznie z celowym zablokowaniem na skrzyżowaniu, furgon Fundacji zwalczającej pedofilię. Wolontariusze Fundacji zostali pobici, samochód miał przebite opony, bannery zostały pociete i zamalowane sprayem. Policji zajęło kilkanaście minut dotarcie na miejsce, ale już po ustaniu ataku, z Komendy Policji odległej o mniej niż... 50m. Oczywiscie Policji "nie udało" się nikogo zatrzymać spośród kilkunastu tych bandytów, za to kierowca furgonu został wskazany jako... "sprawca niebezpiecznego zdarzenia drogowego". Obu wolontariuszy Policja pouczyła, by "nie eskalować... konfliktu przez użycie gazu pieprzowego, gdyż cyt: "mogliby zostać oskarżeni... o napaść i postawy agresywne"! Zostali też pouczeni, że "mogą złożyć doniesienie, ale ponieważ Policja nikogo nie zatrzymała, szanse na podjęcie postępowania są... niewielkie, bo co..sama Policja może zrobić bez sprawców?" Tymczasem w sytuacji kryzysu i "wojny hybrydowe" szereg obszarów w USA będzie niedostępnych dla nielegalnych operacji, w Polsce zaś Policja nie zdąży przyjechać, albo nie będzie chcieć, albo "nie będzie mieć środków". I co "zadzwonimy" wtedy po "specjalsów"? Czy zaczniemy rysować kwiatki kredkami na asfalcie "w proteście"???
środa, 1 lipca 2020, 15:22
kij ma dwa końce, a ty drugim są krwawe jatki w szkołach
środa, 1 lipca 2020, 20:42
Krwawe jatki odbywają się wyłącznie tam, gdzie nie wolno mieć broni czyli szkołach, szpitalach, domach opieki, restauracjach. Nie wiesz, nie pisz. Nie wyjdziesz na ignoranta.
Świat się zmienia, Polska nie.
Myślisz się całkowicie. Masz całkowicie błędne dane i poglądy. Strzelaniny w szkołach są efektem całkowitego zakazu posiadania broni... w szkołach. Natomiast w związku ze strzelaninami władze niektórych stanów aktualnie chcą wprowadzić PRZYMUS posiadania broni... przez nauczycieli. Również efektem tego zakazu posiadania broni był atak na "gun free zone" w Paryżu, czyli klub gejowski. Podobnie jak atak islamskich terrorystów na kolejną "gun free zone" w USA, czyli dom opieki dla weteranów. W 99% celami ataków w USA są "strefy" gdzie napastnik ma 100% pewność ("gun free zone"), że nikt nie odpowie ogniem. Nic nie wiesz Piotrze nt. posiadania broni i jego skutków. Masz zdumiewająco płytką wiedzę i powierzchowne poglądy. Bo najwięcej aktów przemocy z użyciem broni palnej w USA jest w tych stanach, gdzie są największe obostrzenia w posiadaniu i noszeniu broni w miejscach publicznych. Tak dowodzą statystyki w USA. I przeczą twojej tezie. Bo na drugim końcu, z praktycznie zerową przestępczoscią są np. dwa hrabstwa, gdzie obowiązuje urzędowy, prawny NAKAZ posiadania w KAŻDYM gospodarstwie broni palnej. Tam nawet ludzie nie przekraczają prędkości, nie ma żadnych włamań, napadów, kradzieży. ZERO!! I tam w OGÓLE ŻADNEJ przestępczości z użyciem broni nie ma!! Tam WSZYSCY MUSZĄ mieć broń w domu. I NIE MA przestępczości. Poszerz swoją wiedzę, w tym nt. statystyk, przemyśl, i dopiero potem pisz. A Polska, zaraz po Bułgarii, jest najbardziej rozbrojonym państwem Europy.
Strzelec pseudosportowy
wtorek, 14 lipca 2020, 13:40
U nas mając legalnie broń, do celów łowieckich, sportowych czy kolekcjonerskich, do ochrony osobistej dostają tylko posłowie z rodzinami. To w razie jakiejś zawieruchy "Milicja" przyjdzie i odbierze, tak profilaktycznie żebyś się nie próbował bronić. Niestety po 44 latach komunizmu i głównie socjalizmu w tym kraju niewielki procent ludzi potrafi myśleć samodzielnie. Mentalnie nadal jesteśmy w socjalizmie, przykładem jest górnictwo, Poczta Polska, czy polska zbrojeniówka. W przypadku Policji to się powoli oddolnie zmienia. W kontaktach z szeregowymi Policjantami człowiek jest traktowany normalnie, zabawa zaczyna się z wyższym szczeblem, gdzie petent traktowany jest domyślnie jako potencjalny "wróg systemu". Średnia w mniejszym stopniu, ale wyższa kadra kierownicza w Policji to nadal mentalnie "Milicja obywatelska" z całą tą biedą intelektualną. W Polsce mamy około 100 tysięcy policjantów i tyle samo żołnierzy. Oni powinni mieć pozwolenie na broń z automatu, w końcu żyją z pracy z bronią. Rzeczpospolita nie ma zaufania do własnych policjantów i żołnierzy więc o czym można więcej mówić.
wtorek, 30 czerwca 2020, 15:24
Od 2 lat wydział 3 mon definiują hybryde I tak sie pogubili ze przenieśli ich do szóstki
wtorek, 30 czerwca 2020, 15:22
Hybryda to BŁASZCZAK i DUDA
wtorek, 30 czerwca 2020, 15:20
Papirologia MON PUSTKA I ŻENADA Czy jest rozporządzenie na ,nowe kible polowe?
wtorek, 30 czerwca 2020, 19:15
Może rozwiniesz swój merytoryczny komentarz. Bo nie wiem o co Ci chodzi...
wtorek, 30 czerwca 2020, 13:21
Jedyną metodą zapobiegania zagrożeniom hybrydowym jest jak najwcześniejsza detekcja zagrożeń. Czyli praca wywiadu i kontrwywiadu wykorzystującego narzędzia jakie gwarantuje współpraca międzynarodowa w obszarze sojuszu obronnego państw NATO. Biorąc pod uwagę kryzys naszego wywiadu i kontrwywiadu na obu kierunkach strategicznych w czasach IIRP. Otwartą kwestią jest zdolność naszych polityków do wykorzystania informacji dostarczanych przez instytucje wywiadu i kontrwywiadu w naszym kraju oraz przez naszych sojuszników. Biorąc, za punkt odniesienia dezorientację czynników oficjalnych w wigilię konfliktu w Gruzji i na Ukrainie.
wtorek, 30 czerwca 2020, 16:37
Nasi politycy? PiS kupił właśnie nowe armatki...wodne. A opozycja pospiesznie uda się do ambasady niemieckiej po "wytyczne"?