Source: https://www.eporady24.pl/sprawa-o-wygasniecie-alimentow-jak-wykazac-potrzebe-dalszej-alimentacji,pytania,3,16,26627.html
Timestamp: 2020-08-10 02:12:47+00:00
Document Index: 92343592

Matched Legal Cases: ['art. 230', 'art. 10', 'art. 98', 'art. 87', 'art. 92', 'art. 98', 'art. 233', 'art. 128', 'art. 1441', 'art. 6', 'art. 232', 'art. 74', 'art. 244', 'art. 235', 'art. 230']

Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 02.10.2019
Syn dostał wezwanie do sądu na sprawę z powództwa jego ojca o wygaśnięcie alimentów. Syn jest pełnoletni, w ubiegłym roku skończył technikum i od października zaczął studia zaoczne. W tym też czasie podjął zatrudnienie jako kierowca w piekarni. Niestety uległ wypadkowi w miejscu pracy i jest cały czas na zwolnieniu lekarskim, nie może pracować ze względu na stan zdrowia. Nauka została przerwana, syn jednak chce ją kontynuować – zapisał się na nowy semestr i będzie uczęszczał. Czy w opisanej sytuacji nie należą się mu alimenty albo mogą zostać zmniejszone? Jego ojciec ma zasądzone 600 zł, ale nigdy nie płacił tej kwoty w całości, syn dostawał od niego ok. 300 zł i to nieregularnie. Jak syn ma na tej rozprawie wykazać potrzebę dalszej alimentacji, że jeszcze potrzebuje pomocy finansowej od ojca?
Wytoczenie przeciwko Pani synowi powództwa cywilnego (o obniżenie wysokości alimentów) można potraktować nie tylko jako ciężar, ale także jako wyzwanie wiążące się z szansą; proszę mnie dobrze zrozumieć – chodzi o właściwe konteksty i zakresy. Oczywiście należy podjąć (w sposób właściwy) polemikę z żądaniem pozwu – to jest nie tylko potrzebne, ale nawet wprost niezbędne, zwłaszcza z uwagi na art. 230 Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.).
Pani syn osiągnął pełnoletniość – art. 10 Kodeksu cywilnego (K.c.) – więc nawet wypadałoby, by alimenty mu należne wpływały na jego rachunek bankowy (to jest prowadzony na jego dane osobowe). Syn powinien również zdecydować o tym, czy będzie swe stanowisko przedstawiał samodzielnie, czy też z pomocą swego pełnomocnika (art. 98 i następne K.c.); pełnomocnikiem w sprawie cywilnej może być, między innymi, ktoś z najbliższego grona rodzinnego (np. rodzic) – art. 87 K.p.c. Jak widać, Pani mogłaby reprezentować pozwanego (czyli swego syna) jako jego pełnomocnik, ponieważ wraz z uzyskaniem przez niego pełnoletniości wygasła (z mocy prawa) władza rodzicielska nad nim – wniosek z art. 92 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.) – w tym przysługujący Pani wcześniej status przedstawiciela ustawowego (art. 98 K.r.o.) swego syna.
Inna poważna decyzja, przed którą stoi wierzyciel alimentacyjny, wiąże się z zaległościami alimentacyjnymi; nie znając szczegółów w tym zakresie, jedynie sygnalizują hipotetyczne możliwości: zawnioskowanie do komornika sądowego o egzekucję alimentów, zawnioskowanie do „opieki społecznej” o wypłacanie świadczenia zastępczego ze środków Funduszu Alimentacyjnego, a może nawet powiadomienie organów ścigania o podejrzeniu popełnienia przestępstwa uchylania się od alimentacji – czyli przestępstwa stypizowanego w artykule 209 Kodeksu karnego (K.k.).
Prawdopodobnie zaakcentowane przez Panią wezwanie ma na celu złożenie zeznań przez syna (jako pozwanego w sprawie o zwolnienie ze spełniania obowiązku alimentacyjnego). Oczywiście zeznania należy składać i to zgodnie z prawdą, nie tylko z uwagi na odpowiedzialność karną za składanie fałszywych zeznań (art. 233 K.k.); być może przydatne okazałyby się także zeznania innych osób (w tym Pani) – pozwany lub jego pełnomocnik powinien skierować do sądu wniosek o przeprowadzenie dowodów (np. dowodu z zeznań świadków) na okoliczność … (należałoby wskazać to, co miałoby zostać udowodnione przy pomocy określonego dowodu).
Sądzę, że Pani syn (jako pozwany) otrzymał nie tylko wezwanie do stawienia się na rozprawie, ale także odpis pozwu – zapewne wraz z pouczeniem o możliwości udzielenia odpowiedzi na pozew. Należy odpowiedzieć na pozew (i to na piśmie) – najlepiej w terminie przez sąd wskazanym (np. nadrukowanym na jakimś piśmie przewodnim, wraz z którym przysłano odpis pozwu); jeżeli wskazany termin już minął, to należy (w jednym piśmie procesowym) wnioskować (czyli prosić) o przywrócenie terminu do udzielenia odpowiedzi na pozew (np. z uwagi na dolegliwości syna) oraz dokonać czynności spóźnionej (np. udzielić odpowiedzi na pozew). Każde pismo procesowe (np. zawierające odpowiedź na pozew) powinno zostać skierowane do sądu w odpowiedniej liczbie egzemplarzy (wraz z załącznikami) – zapewne do sądu należałoby skierować dwa egzemplarze (1 dla sądu oraz 1 dla powoda), zaś pozwany powinien dla siebie zachować jeden egzemplarz. W ważnych sprawach pisma należy składać za pokwitowaniem przyjęcia (np. przez sekretariat lub biuro podawcze instytucji) albo wysyłać listami poleconymi (i to „za zwrotnym potwierdzeniem odbioru”).
Proponuję w stanowisku Pani syna (zwłaszcza pisemnym, ale być może także ustnym) zwracać uwagę na przepisy o obowiązku alimentacyjnym (od art. 128 do art. 1441 K.r.o.). Nie znając treści pozwu, nie jestem w stanie dawać szczegółowych wskazówek, ale doświadczenie uczy, że należy brać pod uwagę zwłaszcza parę okoliczności. Podstawowe znaczenie ma wniosek główny pozwanego – np. zgoda (całościowa albo częściowa) z żądaniem pozwu (w tym przypadku zgoda na uchylenie albo na obniżenie alimentów) albo wniosek o oddalenie powództwa (w takim przypadku należałoby podjąć szczególnie aktywną obronę, zwłaszcza merytoryczną). Taka obrona powinna być jasna, niesprzeczna i konsekwentna; należy też wywiązać się z prawnego obowiązku udowodnienia okoliczności (faktów), z których wywodzi się skutki prawne (art. 6 K.c., art. 232 K.p.c.).
Spore (niekiedy wprost duże, a nawet bardzo duże) znaczenie dowodowe mają dowody z dokumentu (art. 74 K.c. w związku z art. 244 i następnymi K.p.c.). Dlatego przydać się może wsparcie stanowiska pozwanego określonymi dokumentami – zwłaszcza dotyczącymi jego stanu zdrowia oraz dochodów i wydatków (np. na leczenie i rehabilitację). Należałoby podkreślać, że przerwanie nauki oraz brak pracy są skutkiem poważnego rozstroju zdrowia syna. Przydać się może również wiedza o dochodach i majątku ojca pozwanego – te kryteria (podobnie jak uzasadnione potrzeby syna) mają bardzo duże znaczenie (zwłaszcza z uwagi na art. 235 K.r.o.).
Znikome znaczenie ma moje stanowisko, jak powinno być w zakresie alimentacji na rzecz Pani syna. Fundamentalne znaczenie ma rzeczywiste podjęcie polemiki z powodem i jego stanowiskiem (art. 230 K.p.c.). Chodzi przecież o udowodnienie przed sądem, że żądania powoda są bezzasadne (w całości, a przynajmniej częściowo). Należy udowodnić racje syna przed sądem.