Source: https://kuznicki-pasieka.pl/drastyczna-reforma-prawa-karnego-nowe-czy-stare-przepisy/
Timestamp: 2020-08-08 06:28:49+00:00
Document Index: 72113049

Matched Legal Cases: ['art. 167', 'art. 167', 'art. 167', 'art. 416', 'art. 167', 'art. 167']

Drastyczna reforma prawa karnego – nowe czy stare przepisy? | Kancelaria Radców Prawnych Maciej Kuźnicki, Sławomir Pasieka
Drastyczna reforma prawa karnego – nowe czy stare przepisy?
Bartosz Burda - adwokat
Kategoria wpisu: Porady prawne
Z dniem 1 lipca 2015 r. weszła w życie największa od lat reforma prawa karnego w Polsce, która objęła zarówno przepisy prawa karnego, materialnego jak i procedury karnej. Na długo przed wejściem w życie reforma wzbudzała wiele kontrowersji, zwłaszcza w środowiskach prawniczych. Zmiany dotkną jednak przede wszystkim obywateli ze względu na modyfikację dotychczasowej roli strony w procesie karnym.
Głównym celem reformy jest odejście od tzw. inkwizycyjnego modelu postępowania na rzecz tzw. kontradyktoryjności. W dotychczasowym modelu postępowania karnego, który funkcjonował do dnia 1 lipca 2015 r., w głównej mierze to na sądzie prowadzącym sprawę spoczywał ciężar ustalenia tzw. „prawdy obiektywnej”, a rola prokuratora często sprowadzała się do osoby sporządzającej akt oskarżenia. W obecnym modelu rola sędziego została ograniczona i pełni on funkcję bardziej obserwatora procesu, który następnie wydaje rozstrzygnięcie na podstawie materiału dowodowego przedstawionego mu przez strony, czyli przede wszystkim prokuratora oraz obrońcę oskarżonego.
Taki model postępowania ma oczywiście zarówno swoje zalety, jak i wady. Postępowanie w obecnej formie na pewno wymusi większą aktywność prokuratorów na etapie postępowania sądowego, którzy do tej pory nie musieli nawet zapoznawać się z aktami sprawy, by stawać przed sądem. Struktura i organizacja pracy prokuratorów prowadziła do tego, że na rozprawy przychodzili śledczy „dyżurni”, którzy nie prowadzili spraw w postępowaniu przygotowawczym.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że całkowitej zmianie uległo dotychczasowe brzmienie art. 167 k.p.k. Zgodnie z obecnym art. 167 § 1 k.p.k., w postępowaniu przed sądem, które zostało wszczęte z inicjatywy strony, dowody przeprowadzane są przez strony po ich dopuszczeniu przez przewodniczącego lub sąd. W razie niestawiennictwa strony, na której wniosek dowód został dopuszczony, a także w wyjątkowych wypadkach, uzasadnionych szczególnymi okolicznościami, dowód przeprowadza sąd w granicach tezy dowodowej. W wyjątkowych wypadkach, uzasadnionych szczególnymi okolicznościami, sąd może dopuścić i przeprowadzić dowód z urzędu. Zgodnie natomiast z art. 167 § 2 k.p.k. w innym postępowaniu przed sądem niż wymienione w § 1 oraz w postępowaniu przygotowawczym dowody przeprowadzane są przez organ procesowy prowadzący postępowanie. Nie wyłącza to prawa do zgłoszenia wniosku dowodowego przez stronę. Do tej pory natomiast dowody przeprowadzane były na wniosek stron, podmiotu określonego w art. 416 albo z urzędu.
Zwolennicy reformy podkreślają także, że nie powinno być tak jak dotychczas, iż bezstronny w założeniu sąd z urzędu dopuszcza dowody obciążające oskarżonego, u którego może powstać myśl, że sąd nie jest bezstronny, bo robi wszystko, by go skazać. W obecnym modelu sąd będzie opierał się na dowodach przedstawionych przez stronę, lecz nie jest wykluczone, że w wyjątkowych sytuacjach sąd może dopuścić i przeprowadzić dowód z urzędu.
Zwolennicy dotychczasowego modelu postępowania wskazują natomiast, że jedną z podstawowych zasad procesu karnego jest poszukiwanie tzw. prawdy materialnej. Do tej pory sędzia prowadzący sprawę miał obowiązek sprawdzenia wszystkich zgromadzonych dowodów, a jeśli były one niewystarczające, to przeprowadzał kolejne do uzyskania pewności winy bądź niewinności oskarżonego.
Należy także zauważyć, że wątpliwości wśród prawników budzi brzmienie art. 167 k.p.k. w zakresie możliwości dopuszczania i przeprowadzania dowodów przez sąd „w wyjątkowych wypadkach uzasadnionych szczególnymi okolicznościami”. Takie rozwiązanie może bowiem skutkować tym, że w niektórzy sędziowie orzekać będą zgodnie z zasadą kontradyktoryjności a inni prowadzić będą procesy w modelu inkwizycyjnym, szeroko wykorzystując uprawnienia, jakie daje im wyżej cytowany art. 167 k.p.k.
Wielu przeciwników omawianej reformy podnosi także, że doprowadzi ona do nierówności obywateli ze względu na ich status majątkowy. Jeżeli bowiem postępowanie dowodowe spoczywa na stronach postępowania, to zamożni obywatele, których stać na renomowanych obrońców będą mieli ułatwione zadanie, zwłaszcza w sytuacji ewentualnych błędów bądź zaniechań po stronie prokuratora. Z drugiej strony, słaby obrońca z urzędu w starciu z silnym prokuratorem może przegrać sprawę, którą inny adwokat wygrałby bez problemu, składając odpowiednie wnioski dowodowe. Przeciwnicy reformy wskazują również, że w związku z jej wejściem znacznie wzrośnie liczba uniewinnień, z których spora część będzie dotyczyła osób winnych, a pozostaną bezkarne.
Trudno w chwili obecnej przewidzieć skutki wprowadzonej reformy prawa karnego oraz wskazać, które argumenty bardziej przemawiają. Najważniejsze jednak pozostaje pytanie, czy rzeczywiście doprowadzi ona do przyspieszenia postępowań karnych, zwiększenia efektywności pracy prokuratorów oraz poczucia sprawiedliwości wśród obywateli?.
Sprzedaż nieruchomości z oczkiem wodnym a prawo pierwokupu Skarbu Państwa