Source: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/419656,nieczytelne-zdjecie-z-fotoradaru-nie-jest-podstawa-do-ukarania.html
Timestamp: 2018-08-16 15:28:47+00:00
Document Index: 87681384

Matched Legal Cases: ['art. 78', 'art. 97', 'art. 65', 'art. 78', 'art. 65', 'art. 97']

Nieczytelne zdjęcie z fotoradaru nie jest podstawą do ukarania - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki -
gazetaprawna.plPrawoNieczytelne zdjęcie z fotoradaru nie jest podstawą do ukarania
autor: Adam Makosz10.05.2010, 03:00; Aktualizacja: 10.05.2010, 09:28
Właściciele samochodu nie mogą zostać ukarani za odmowę podania personaliów osoby kierującej, jeżeli na nieczytelnym zdjęciu z fotoradaru nie rozpoznali sprawcy wykroczenia.
Właściciele pojazdów, którzy zostaną wezwani na policję, po to by wskazać osobę, która prowadziła ich samochód na okazanym zdjęciu z fotoradaru, nie mogą zostać ukarani za niepodanie danych kierowcy. Stosowana przez funkcjonariuszy podstawa prawna do nakładania takich mandatów jest kwestionowana przez coraz więcej sądów.
Kara za niewskazanie sprawcy
Brak możliwości wskazania sprawcy wykroczenia zarejestrowanego na nieczytelnym zdjęciu z fotoradaru kończy się dzisiaj najczęściej kilkusetzłotowym mandatem. Nie jest to jednak grzywna za przekroczenie prędkości czy niezapięte pasy, ale kara za to, że właściciel pojazdu nie chce lub nie może podać, kto kierował jego autem w danym czasie i miejscu.
Do wystawiania takich mandatów funkcjonariusze wykorzystują art. 78 pkt 4 prawa o ruchu drogowym, na podstawie którego właściciel lub posiadacz pojazdu ma obowiązek wskazać na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie. Wyjątkiem jest tylko sytuacja, kiedy pojazd został użyty wbrew woli właściciela i nie mógł temu zapobiec, np. w razie kradzieży.
Policjanci i strażnicy podpierają się przy tym art. 97 kodeksu wykroczeń, który pozwala na nałożenie grzywny na osobę, która wykracza przeciwko przepisom o bezpieczeństwie lub o porządku ruchu na drogach publicznych. Zamiennie używany jest też tutaj jako podstawa nałożenia mandatu art. 65 par. 2 kodeksu wykroczeń wprowadzający odpowiedzialność za umyślne wprowadzenie w błąd funkcjonariusza.
Stosowana od lat praktyka karania za niewskazanie sprawcy wykroczenia stała się normą, bo nikt wnikliwie nie przeanalizował przepisów, które są podstawą nakładania takich mandatów. Zrobiło to Stowarzyszenie Bezprawiu i Korupcji STOP z siedzibą w Starogradzie Gdańskim.
Trzeba przede wszystkim zwrócić uwagę na to, że ustawodawca umieścił art. 78 pkt 4 prawa o ruchu drogowym w innym dziale ustawy i przepis dotyczy generalnie nabycia lub zbycia pojazdu. Uprawnionym organem jest tutaj wyłącznie starosta, a więc policja i straż miejska wkroczyły w jego kompetencje.
To jest tylko część artykułu, zobacz pełną treść w e-wydaniu Dziennika Gazety Prawnej: Nieczytelne zdjęcie z fotoradaru nie jest podstawą do ukarania.
- Błędnych kwalifikacji
- Sądowych sporów o mandaty
- Odmowie przejęcia mandatu
- Kiedy nie można karać za wykroczenie
W pełnej wersji artykułu - wzór wniosku o uchylenie mandatu.
Bydgoszczanin(2012-11-11 08:01) Zgłoś naruszenie 00
Jestem z żoną współwłaścicielem samochodu.SG wystawiła mandat za przekroczenie szybkości (o 17km/h) na żonę która nigdy nie miała
prawa jazdy.Było to w miejscowości Głąbino (gdzie to jest?)Jechali z nami
Oprócz żony wszyscy mamy prawa jazdy,ale nie pamiętamy kto w danej
chwili prowadził.Zdjęcie jest zrobione z tyłu i nie widać kierowcy.Żona
odmówiła przyjęcia mandatu w wys.100zł.i 2 punktów karnych.
SG w niejakich Jezierzycach skierowała wniosek o ukaranie do Sądu
w Słupsku.Sąd pomimo szczegółowych wyjaśnień z naszej strony cały
czas drąży temat.Ostatnio ja dostałem wezwanie jako świadek.Stawiennictwo obowiązkowe.Problem w tym że ja do Słupska
mam 220km i byłbym zmuszony do wynajęcia Hotelu na 2 dni bo nie
pasuje dojazd w ciągu jednego dnia.Czy w naszym Kraju można jakąś
sprawę wyjaśnić normalnie?
Pies(2010-05-10 12:49) Zgłoś naruszenie 00
Kierowco, we własnym interesie zamontuj świecące przez cały czas diody podczerwone dookoła tablicy rejestracyjnej, dzięki czemu każde zdjęcie będzie prześwietlone, a patrząc tylko oczyma, pan władza nie dopatrzy się niczego nagannego.
mecenasina(2010-05-10 18:16) Zgłoś naruszenie 00
trochę zagmatwany ten artykuł, a sprawa jest bardzo prosta, a mianowicie: żeby kogoś skazać musi być udowodniona wina. To jest naczelna zasada prawa karnego (dot. także wykroczeń). Zatem, żaden organ nie może uznać, że właściciel pojazdu poniesie odpowiedzialność a co za tym idzie, uznaje go a priori WINNYM. Sprawa jest bezproblemu do obalenia w każdym sądze, chyba że początkujący asesorek lub nawet sędzia przyklepią, ale zawsze jest odwołanie i sprawa leży.
Ot, tyle analizowania tego problemu, banał
starsza(2010-05-10 20:58) Zgłoś naruszenie 00
Dziękuję autorowi za informację w dzienniku. Ale jak udowodnić, że to zadanie powiatu? Jeden mandat dostałam od straży- wysłałam autorowi analizy- zapłaciłam, w drugim mieście już mnie oskarżono- nie męża - ale przesłano sprawę do powiatowej policji. Tam - punkty i kara- a zdjęcia nie widziałam, policjant sam zdecydował, czy jestem winna czy nie jestem winna.Policja stała się narzędziem straży miejskiej.W trzecim mieście - postawiłam auto przy hali wystawowej na 10 minut- mandat- identyczny jak za naruszenie prędkości- taka sama suma. Nie mam szans jako obywatel.
mecenasina(2010-05-10 22:17) Zgłoś naruszenie 00
wszystko zależy od tego kto ustawia radar. Są radary rozstawione przez policję i wtedy właściwa jest komenda policji, która go ustawiła. Wyjątek dotyczy sytuacji, gdy dostaniemy fotkę na tzw. wyjeździe. Wtedy tamta policja wysyła "papiery" z wnioskiem o ukaranie do komendy zgodnej z miejscem zamieszkanie właściciela pojazdu.
Druga grupa ustawiająca maszynkę do zarabiania pieniędzy jest to SM. Wtedy udajemy sie na "okazanie" do właściwej siedziby SM. Tutaj jest trochę inaczej, gdy dostaniemy wyjazdówkę", mianowicie SM wysyła "papiery" z wnioskiem o ukarnaie do komendy policji właściwej ze względu na miejsce zamieszkania.
mrozek(2010-05-11 22:17) Zgłoś naruszenie 00
Jak ktoś odmawia udzielenia informacji to przywala mu się mandat nie z 65 par. 1 gdzie umyślność jest i faktycznie trzeba ją wykazać ale z 65 par. 2, gdzie nie ma mowa o umyśloności
mąrala(2010-06-11 22:42) Zgłoś naruszenie 00
MANDAT Z RADARU MOŻNA PODWAŻYĆ TYLKO PRZEZ SIEDEM DNI
Trzy pytania do Rafała Puchalskiego, sędziego Sądu Rejonowego w Jarosławiu - Właściciel pojazdu narusza obowiązek wskazania osoby użytkującej pojazd tylko wtedy, gdy celowo odmówi wskazania tej osoby albo nie udzieli odpowiedzi na pytanie, zadane mu ustnie lub na piśmie przez policjanta.
Czy osoby, które nie są w stanie wskazać sprawcy wykroczenia drogowego na nieczytelnym zdjęciu z fotoradaru, mogą zostać ukarane za odmowę podania personaliów kierowcy?
Właściciel pojazdu narusza obowiązek wskazania osoby użytkującej pojazd tylko wtedy, gdy celowo odmówi wskazania tej osoby albo nie udzieli odpowiedzi na pytanie, zadane mu ustnie lub na piśmie przez policjanta. Do takiego wniosku doszedł na przykład Sąd Okręgowy w Tarnowie (sygn. akt II Waz 191/2004).
Należy podkreślić, że podstawową przesłanką odpowiedzialności jest umyślność w działaniu kierowcy. Tym samym wskazanie osób lub ich kręgu, które mogły popełnić wykroczenie drogowe, zwalnia moim zdaniem od odpowiedzialności z art. 65 par. 2 kodeksu wykroczeń (umyślne wprowadzenie w błąd funkcjonariusza). Podobnej ocenie sądu będzie podlegał brak wskazania, dla przykładu, z uwagi na upływ czasu. To policja lub straż miejska, prowadząc postępowanie wyjaśniające, musi wykazać umyślność w działaniu sprawcy. Błędna jest kwalifikacja takiego czynu z art. 97 kodeksu wykroczeń, gdyż przepis ten nie dotyczy w ogóle bezpieczeństwa lub porządku ruchu na drogach publicznych.