Source: https://jazdaprawna.pl/zasady-odbioru-odpoczynku-tygodniowego-2/
Timestamp: 2019-05-27 13:03:32+00:00
Document Index: 2664749

Matched Legal Cases: ['art. 8', 'art. 12', 'art. 6', 'art. 8', 'art.12', 'art. 12', 'art. 12', 'art. 12']

Zobacz jak prawidłowo odebrać odpoczynek tygodniowy
Strona główna 561/2006 WE i AETR Zobacz jak prawidłowo odebrać odpoczynek tygodniowy
Niniejsza publikacja to profesjonalne opracowanie poświęcone „tygodniowemu odpoczynkowi”, a konkretnie zasadom odbioru odpoczynku tygodniowego po odcinku trwającym nie dłużej niż 6 x 24 godziny w świetle uregulowań rozporządzenia 561/2006 WE.
Podtytuł: art. 8 ust. 6 tiret drugie – rozporządzenia 561/2006 WE
Tygodniowy okres odpoczynku rozpoczyna się nie później niż po zakończeniu sześciu okresów 24 godzinnych licząc od końca poprzedniego tygodniowego okresu odpoczynku. L 102/6 PL Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej 11.4.2006.
Instytucja odpoczynku jest jedną z najważniejszych norm, pozwalającą organizować długoterminowe zadania przewozowe. Przedmiotowa norma określa precyzyjnie, kiedy kierowca fakultatywnie może skorzystać z tygodniowego odpoczynku, a kiedy jest do tego obligatoryjnie zmuszony w świetle uregulowań Rozporządzenia Rady (WE) 561/2006.
Treść niniejszej normy oznacza maksymalną granicę czasową, po upływie której kierowca musi skorzystać z tygodniowego (w zależności – regularnego lub skróconego) okresu odpoczynku. Przepis wprost podaje maksymalny czas po upływie, którego ma nastąpić obligatoryjnie kolejny tygodniowy odpoczynek kierowcy, natomiast nie podaje granicy minimalnej tego okresu.
Oznacza to, że kierowca może według własnego wyboru lub musi w związku ilością zrealizowanej maksymalnej normy godzin w tygodniu, wybrać moment w ciągu sześciu okresów 24 godzinnych, w którym rozpocznie tygodniowy odpoczynek, jednakże jest on zobowiązany przestrzegać maksymalnej granicy określonej w rozporządzeniu i nie może jej przekroczyć.
Na wstępie warto wyjaśnić, że tzw.: cykl prowadzenia pojazdu może być krótszy niż 24 kolejne godziny. Cykle te mogą kształtować się bardzo różnie od momentu zakończenia poprzedniego tygodniowego okresu odpoczynku do momentu rozpoczęcia kolejnego tygodniowego okresu odpoczynku i mogą mieć bardzo różną długość.
W związku z tym ilość „cykli” obejmujących czas aktywności kierowcy i okresy jego dziennego odpoczynku, pomiędzy tygodniowymi okresami odpoczynku, może być różna i może wynosić więcej niż sześć tzw.: „cykli”, ponieważ maksymalny dzienny czas pracy kierowcy wraz z minimalnym okresem odpoczynku nie pokrywa się z okresem 24-godzinnym.
Maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu wynosi 9 godzin i może zostać przedłużony do 10 godzin, ale nie więcej niż 2 razy w tygodniu. Natomiast tygodniowy czas prowadzenia pojazdu nie może przekroczyć 56 godzin i nie może przekroczyć maksymalnego tygodniowego czasu pracy określonego w dyrektywie 2002/15/WE.
W praktyce rzadko te okresy będą pokrywały się z odpowiednią ilością okresów 24 godzinnych.
Tymczasem norma mówi wyraźnie o zakończeniu 6 okresów 24 godzinnych jako maksymalnej granicy skorzystania z tygodniowego okresu odpoczynku, a nie o zakończeniu 6 cykli obejmujących czas pracy i dzienny odpoczynek.
Mając na uwadze powyższe rozważania oraz maksymalną dopuszczalną tygodniową oraz dwutygodniową ilość godzin prowadzenia pojazdu, kierowca będzie musiał skorzystać z tygodniowego okresu odpoczynku, najpóźniej po upływie 6 okresów 24 godzinnych, począwszy od zakończenia poprzedniego odpoczynku tygodniowego, ponieważ ilość możliwych godzin prowadzenia pojazdu w tym czasie zostanie wykorzystana.
Schemat przedstawia maksymalny moment rozpoczęcia kolejnego tygodniowego odpoczynku, w zależności od tego kiedy zakończył się poprzedni tygodniowy okres odpoczynku
Reasumując można jeszcze raz podkreślić, że jeśli chodzi o wybór rozpoczęcia czasu tygodniowego odpoczynku, kierowca nie ma pełnej dowolności dokonaniu wyboru momentu jego rozpoczęcia, ponieważ jest on ściśle powiązany z momentem zakończenia poprzedniego tygodniowego okresu odpoczynku i musi się on rozpocząć nie później niż po zakończeniu 6 okresów 24-godzinnych.
W kontekście powyższego można zaryzykować stwierdzenie, że jest to jedna z najważniejszych norm dla każdego spedytora, dyspozytora lub organizatora wycieczek. Znajomość tego przepisu pozwala każdemu organizatorowi zadania przewozowego na prawidłowe zaplanowanie zadania w okresie tygodniowym i dłuższym.
Ustawodawca określił bowiem, niezwykle precyzyjnie (z dokładnością do minuty) kiedy kierowca n a j p ó ź n i e j musi rozpocząć odbierać kolejny tygodniowy odpoczynek. Tak więc każdy spedytor i organizator transportu zadając zaledwie jedno pytanie dowolnemu kierowcy w Unii Europejskiej, wykonującemu transport w ranach omawianego rozporządzenia (lub w Europie oraz części Azji zgodnie z umową AETR), może z dokładnością do jednej minuty natychmiast określić kiedy każdy z kierowców musi rozpocząć najpóźniej odbierać odpoczynek tygodniowy.
W ten sposób można względnie precyzyjnie zaplanować, gdzie dojedzie kierowca, a w konsekwencji w jaki sposób zorganizować zadanie przewozowe.
W takim celu należy zadać pytanie w jakim dniu i o której godzinie kierowca zakończył odbierać ostatni odpoczynek tygodniowy?
Schemat przedstawia dwa kolejne odpoczynki tygodniowe
Omawiane uregulowanie określa, że musi to nastąpić nie później niż dokładnie po sześciu 24 godzinnych odcinkach czasu, licząc od zakończenia ostatniego odpoczynku tygodniowego. Na ten okres czasu organizator transportu może teraz swobodnie nałożyć orientacyjny spodziewany limit kilometrów, które kierowca przejedzie w ciągu każdego dnia (np.: 6×500/600/700 km – w zależności od klasy drogi) i w ten sposób uzyska przybliżoną lokalizację, w której kierowca rozpocznie odbieranie kolejnego odpoczynku tygodniowego.
Oczywiście, odpoczynek ten może zostać odebrany w dowolnym wcześniejszym momencie.
W ciągu trwania przedmiotowych sześciu 24-godzinnych okresów, kierowca musi odebrać co najmniej pięć odpoczynków dobowych, z czego maksymalnie trzy mogą trwać min. 9 godzin, a pozostałe muszą wykosić minimum 11 godzin.
W tym czasie kierowca może wykorzystać mniejszą ilość przerw w prowadzeniu pojazdu niż 6 (lub 8 przerw jeśli kierowca wykonał także max. dwa wydłużone do 10 godzin okresy jazdy), ponieważ nie w każdym odcinku 24-godzinnym muszą występować okresy prowadzenia pojazdu dłuższe niż 4,5 godzin.
Kierowca może także w tym czasie wykonywać inną pracę lub dyspozycyjności. Ustawodawca pisząc: „tygodniowego”, nie rozróżnił czy ma to być odpoczynek tygodniowy regularny, czy skrócony, a więc należy zakładać, że może to być każdy z nich.
Należy jednak zauważyć, że tygodniowy okres odpoczynku (…) oznacza odpoczynek trwający co najmniej 45 godzin, natomiast skrócony tygodniowy okres odpoczynku oznacza odpoczynek trwający krócej niż 45 godziny, który można, (…) skrócić do nie mniej niż 24 kolejnych godzin.
Skoro jednak odpoczynek tygodniowy wynosi co najmniej 45 godzin lub może zostać skrócony do nie mniej niż 24 kolejne godziny to znaczy, że skrócenie odpoczynku tygodniowego poniżej 24 lub 45 godzin (jeśli poprzedni odpoczynek także był skrócony) skutkuje tym, że w ogóle nie został odebrany.
Tak więc w takim przypadku algorytm odnoszący się do okresu 6 x 24 godzin może być naliczony tylko od takiego okresu czasu, który spełnia warunki z definicji odpoczynku, czyli trwa co najmniej 45 godzin lub co drugi tydzień nie mniej niż 24 godziny. Jeśli wartości te są niższe to w ogóle nie możemy mówić o odpoczynku tygodniowym.
Jak więc powinien zachować się np.: dyspozytor organizujący zadanie przewozowe, jeśli kierowca nie odebrał wystarczającej długości odpoczynku tygodniowego?
Można założyć, iż powinien zalecić przerwanie wykonywania zadania przewozowego i nakazać odebranie kierowcy odpoczynku tygodniowego o właściwej długości, a po jego zakończeniu na nowo ustalić zadania przewozowe na czas nie dłuższy niż trwający 6 okresów 24 godzinnych.
Można się zastanowić, czy w każdym przypadku skrócenia odpoczynku tygodniowego, należy na nowo zorganizować odpoczynek odpowiedniej długości?
Z analizy art. 12/561/2006/WE wynika, że jest od tej ogólnej zasady jeden wyjątek, ponieważ przepis norma określa, że: „kierowca może odstąpić od przepisów art. 6–9” niniejszego rozporządzenia. Tymczasem odpoczynek tygodniowy jest uregulowany w art. 8 rozporządzenia, a więc kierowca (i tylko kierowca – nie może być to z góry zaplanowane przez organizatora transportu), może nie zastosować się do wykonania odpoczynku o pełnej wymaganej długości. Wynika z tego, że kierowcy zostanie zaliczony odpoczynek tygodniowy nawet wówczas, jeśli będzie trwał krócej niż minimalna wymagana norma czasu. Tezę tę potwierdza umiejscowienie przez ustawodawcę art.12 w Rozdziale „WYJĄTKI”.
Inaczej mówiąc dokonując wykładni systemowej odpoczynek tygodniowy (regularny lub skrócony) może w wyjątkowych sytuacjach trwać krócej niż 24 lub krócej 45 godzin pod warunkiem, że zostaną spełnione wszystkie wymogi stawiane przez ustawodawcę w art. 12. Jeśli natomiast kierowca nie skorzysta z uprawnień jakie niesie art. 12/561/2006/WE to organizator transportu nie powinien kierowcy wyznaczać nowego zadania przewozowego przed odebraniem odpoczynku o wymaganej długości. W praktyce, więc niezmiernie wiele zależy od samego kierowcy, który poprzez umiejętne skorzystanie z uprawnień wynikających z art. 12 niniejszego rozporządzenia może umożliwić np.: dyspozytorowi wykonywanie kolejnego zadania przewozowego, w kolejnym okresie trwającym maksymalnie 6 okresów 24 godzinnych.
Innym przypadkiem uzasadniającym tezę, iż odpoczynek tygodniowy został odebrany pomimo, iż nie trwał w sposób nieprzerwany przez odcinek kolejnych 24 lub 45 godzin, może być zasada przerwania odpoczynku w trybie wytycznej nr 3 KE.
czas aktywności kierowcy