Source: http://kartanauczycielablog.pl/dyzury-nauczycieli-w-czasie-przerwy/
Timestamp: 2017-09-23 14:27:19+00:00
Document Index: 11493897

Matched Legal Cases: ['art. 39', 'art. 42', 'art. 75', 'art. 134', 'art. 91', 'art. 42']

14 Komentarzy,
Kiedy jeszcze pracowałam w szkole, zarzewiem konfliktów była kwestia rozdziału ilości dyżurów nauczycieli w czasie przerw. Nauczyciele zastanawiali się, czy właściwie muszą dyżurować, czy dyrektor może ukarać pracownika za brak jego obecności w czasie przerwy w miejscu przez dyrektora wyznaczonym, w końcu jak się ma dyżurowanie nauczyciela na każdej przerwie do należnego jemu czasu odpoczynku.
Sprawy związane z zachowaniem w szkole bezpieczeństwa i dyżurami reguluje ustawa o systemie oświaty (art. 39 ust. 1), stanowiąca m.in., iż dyrektor szkoły ma obowiązek zapewnić uczniom i nauczycielom bezpieczne i higieniczne warunki pracy. Właśnie w celu zapewnienia bezpieczeństwa wyznacza się dyżury nauczycieli podczas przerw.
Pełnienie dyżuru w czasie przerwy międzylekcyjnej jest więc takim samym obowiązkiem nauczyciela, jak prowadzenie zajęć dydaktycznych, co wynika z art. 42 ust. 3 Karty Nauczyciela. Jest to czynność wynikająca z zadań statutowych szkoły. Wewnętrzne regulacje muszą jednak być zgodne z przywołanym rozporządzeniem i zostać umieszczone w statucie szkoły. Zgodnie z rozporządzeniem w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach uczniowie spędzają przerwy pod nadzorem nauczyciela (§ 14 ust. 1 rozporządzenia).
Brak wykonywania obowiązku, jakim jest dyżurowanie w czasie przerw może być kwalifikowane jako naruszenie obowiązków, porządku i dyscypliny pracy. Gdy będzie to działanie notoryczne nauczyciel może ponieść odpowiedzialność dyscyplinarną, jak w przypadku uchybienia godności zawodu nauczyciela lub obowiązkom nauczycielskim (art. 75 ust. 1 Karta Nauczyciela). Kara dyscyplinarna nie jest wymierzana przez dyrektora szkoły, ale przez komisję dyscyplinarną.
Opracowując harmonogram poszczególnych dyżurów dyrektor powinien wziąć pod uwagę warunki przybycia nauczyciela na dyżur. Sprawą oczywistą jest, że nauczyciel nie rozpocznie dyżuru punktualnie, jeśli po zakończonej lekcji będzie musiał przybyć na niego maszerując przez pół szkoły, czekać na uczniów, zanim po lekcji wf-u się ubiorą, czy po lekcji biologii posprzątają pomoce laboratoryjne. Tacy nauczyciele powinni mieć przydzielone do dyżurowania takie miejsca, aby mogli ten dyżur pełnić w sposób optymalny.
Czy jednak nauczyciel ma prawo do własnej przerwy, choćby na zjedzenie śniadania?
Tak! art. 134 Kodeksu pracy, stanowiący o 15-minutowej przerwie w pracy, wliczanej do czasu pracy, jeżeli dobowy wymiar czasu pracy wynosi co najmniej 6 godzin, ma zastosowanie również do nauczycieli. Kwestia ta nie została uregulowana w Karcie Nauczyciela, stąd należy sięgnąć do Kodeksu pracy (art. 91 c KN). Dyżury nauczycieli sprawowane są w ramach czasu pracy nauczyciela, wynikającego z art. 42 ust. 2 KN.
O dokładnej organizacji dyżurów i częstotliwości ich pełnienia przez poszczególnych nauczycieli decyduje dyrektor szkoły. Harmonogram dyżurów dla każdego z nauczycieli musi uwzględniać 15 minutową przerwę w pracy nauczycieli, których dobowy wymiar czasu pracy wynosi co najmniej 6 godzin.
Dodatkowo w każdej placówce winien funkcjonować regulamin przydzielania i realizowania dyżurów, aby było to dokonywane w sposób jak najbardziej przejrzysty i równy wobec wszystkich nauczycieli.
Doktorat, dobra zmiana i …. wakacje :)
Rok szkolny – pojęcie i czas trwania
Dni wolne nauczyciela – czyli co dalej Pani Minister?
Otagowane jako: dyżur, dyżury nauczyciela, podstawa prawna dyżurów, rozporządzenie o dyżurach, zasady dyżurowania
Weronika Wrzesień 6, 2016 o 14:56
Witam Panią bardzo serdecznie.
Na wstępie chcę podziękować za tak wartościowe artykuły. Poszukuję wciąż odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie, może Pani mnie wspomoże i odpowiednio nakieruje?
Jestem młodym nauczycielem, zatrudnionym na 0,5 etatu z niepełnymi kwalifikacjami – kończę właśnie studia podyplomowe „przygotowanie pedagogiczne”, w związku z tym mam pytanie, czy mam prawo rozpocząć staż w szkole? Niestety otrzymałam informację, że z racji jeszcze nieskończonych studiów podyplomowych nie mogę rozpocząć stażu. Na internecie wyczytałam, że staż mam prawo rozpocząć, ale nie mogę uzyskać awansu na nauczyciela kontraktowego dopóki nie skończę studiów podyplomowych. Bardzo się pogubiłam, myślałam że w takiej sytuacji bez problemu mogę rozpocząć staż, a jedynym warunkiem jaki musi być spełniony to posiadać zatrudnienie na co najmniej 0,5 etatu. Dziękuję za ewentualne nakierowanie i pomoc.
Karolina Sikorska-Bednarczyk Wrzesień 6, 2016 o 15:22
Szanowna Pani, dziękuję za wyrazy uznania 🙂 to, że Państwo czytacie jest dla mnie ogromną nagrodą 🙂 jeśli chodzi o Pani staż to może go Pani rozpocząć, pod warunkiem uzupełnienia kwalifikacji w okresie stażu. Jeśli się to nie uda to staż ulegnie przedłużeniu do czasu, aż je Pani nabędzie. Pozdrawiam.
Franciszka Wyrobek Wrzesień 16, 2016 o 20:57
Właśnie skończyłam lekturę Pani artykułu na temat nauczycielskich dyżurów. Będę wdzięczna, jeśli znajdzie Pani czas, by odpowiedzieć na moje pytanie.
Nie ulega dla mnie wątpliwości, że nauczyciele powinni pełnić dyżury i pełnić je w bardzo odpowiedzialny sposób. W budynku szkoły, w której pracuję, znajdują się 2 placówki, szkoła podstawowa i gimnazjum. Każda z nich ma oddzielnego dyrektora. Większość nauczycieli zatrudniona jest w obu placówkach, niewiele osób ma zatrudnienie tylko w gimnazjum. Ja jestem nauczycielem wyłącznie gimnazjum. Plan dyżurów nie jest układany przez któregoś z dyrektorów, ale przez nauczyciela. Na większości szkolnych korytarzy przebywają dzieci ze szkoły podstawowej i z gimnazjum. Istnieje tylko 1 korytarz, na którym w czasie przerw znajdują się uczniowie z klas I-III, nie ma tam ani jednego gimnazjalisty. W związku z tym moje pytanie. Czy mam obowiązek pełnienia tam dyżuru, skoro jestem pracownikiem gimnazjum i czy dyrektor gimnazjum ma prawo wymagać tego ode mnie? Dodam jeszcze, że w szkole nie ma regulaminu przydzielania dyżurów.
Karolina Sikorska-Bednarczyk Grudzień 29, 2016 o 22:47
Szanowna Pani, ma Pani obowiązek pełnić dyżury tam, gdzie została Pani wyznaczona według grafiku. Ewentualnie zwrócić się do pracodawcy o weryfikację miejsca dyżuru. Pozdrawiam.
Marta Wrzesień 28, 2016 o 14:59
zastanawiam się nad tym dlaczego robią z tego problem? Standardowym czasem pracy jest 8 godziny i 30 minut przerwy, to samo powinno dotyczyć nauczycieli – przecież 15 minut stania na korytarzu to nic wielkiego.
Gosia Kwiecień 3, 2017 o 17:19
Pani Marta nie ma pojęcia o czym mówi. Sądzę, że nie jest nauczycielem, bo widziałaby duży problem. Ale tak to już jest, że się wypowiadają ludzie bez rozeznania w sytuacji…
X Kwiecień 7, 2017 o 22:21
K…. Jakie 15 minut? Wszystkie przerwy i to dyżur układa się wtedy, gdy nauczyciel ma najwięcej lekcji. Przecież to powoli zaczyna przypominać getta. To już i nauczyciele zaczną chodzić w pampersach, nie mówiąc o przeplukaniu gardła w trakcie trwania kilku godzin lekcji i przerw w czasie ich trwania.
Juta Listopad 3, 2016 o 16:23
Pani Marto, zgadza się, że 15 min. stania na przerwie to żaden problem. Jednak proszę sobie wyobrazić ustawienie dyżurów w ten sposób: 15 min. przed rozpoczęciem lekcji, po lekcji kolejny dyżur i po następnej lekcji znowu dyżur. Śniadanie, picie kawy, czy siedzenie w czasie przerwy nie interesuje mnie, ale w tym czasie nie mam możliwości iść do toalety… Tak jest każdego dnia i prośba o jakąkolwiek zmianę nie wchodzi w grę.
Pani Karolino, bardzo dziękuję za wartościowe i wyczerpujące informacje. Bardzo przydatne.
Magdalena Listopad 7, 2016 o 10:56
jestem nauczycielem zatrudnionym na umowę zlecenie. W umowie mam zapis dotyczący tylko przeprowadzenia przeze mnie zajęć z przedmiotu, którego uczę. Proszę napisać, czy powinnam też pełnić dyżury na przerwach (nie mam tego zapisanego w umowie, a dyrekcja mnie do tego zobowiązuje)? Kto ponosi odpowiedzialność, jeśli w takim wypadku dojdzie do jakiegoś zdarzenia (wypadku itp.)?
Karolina Sikorska-Bednarczyk Styczeń 16, 2017 o 21:08
Szanowna Pani, proszę po pierwsze zweryfikować prawidłowość swojego zatrudnienia-na umowę zlecenie. Jeśli zaś chodzi o dyżury to obowiązkiem nauczyciela jest je pełnić, a właściwie zapewnić bezpieczeństwo uczniom w czasie ich pobytu w szkole. Za wypadki w szkole zawsze odpowiada dyrektor, chyba, że nauczyciel w sposób rażący przyczynił się do jego wystąpienia. Może odpowiadać dyscyplinarnie. Pozdrawiam.
Tosia Grudzień 26, 2016 o 09:11
„15 minut stania na korytarzu to nic wielkiego”
15 minut stania…? To ciężka praca, w okropnych warunkach (hałas). Tu się biją, tam urządzają „party w toalecie”, w innym rogu wrzeszczą, zabierają sobie coś nawzajem, popychają. Nie nadążasz za wszystkim. Poza tym rzadko kiedy to jest tylko 15 minut, jak się ma dyżury, to co przerwę. Nienawidzę dyżurów. Wracam z nich z taaaką głową i zanim pójdę na lekcję (na lekcjach też dzisiaj cicho nie jest, szczególnie w klasach 4-6), to muszę chwilę postać z zamkniętymi oczami, zbieram myśli.
JOLA Grudzień 29, 2016 o 20:52
TOSIU TAKI HAŁAS TU SIĘ BIJA… TO MOŻE NIE POWINNAŚ BYĆ NAUCZYCIELEM TYLKO PRACOWAĆ W PROSEKTORIUM … CISZA …..
Gosia Luty 20, 2017 o 12:43
Co za idiotyczna odpowiedź!
Monika Marzec 7, 2017 o 19:05
Marta, Ty pewnie masz spokojną pracę przy biurku z kawusią.
Z Twoich wypowiedzi wynika, że nie masz pojęcia o pracy nauczyciela. Lepiej sie nie wypowiadaj.
Poprzedni wpis: Kalendarz roku szkolnego 2016/2017
Następny wpis: Co się dzieje, kiedy mnie nie ma ?
Karolina Sikorska-Bednarczyk o Wypowiedzenie warunków pracy – co na to Karta Nauczyciela?
Edyta o Wypowiedzenie warunków pracy – co na to Karta Nauczyciela?
Karolina Sikorska-Bednarczyk o Mobbing pracownika przez pracownika
Urlop dla poratowania zdrowia - od jakiego lekarza?
Nauczyciel kontraktowy zatrudniony na umowę na czas określony
Dni wolne na opiekę nad dzieckiem - czy także dla nauczycieli?