Source: https://www.ewindykacja24.pl/europejskie_postepowanie_nakazowe_czyli_sposob_na_zagranicznych_dluznikow-86-m.html
Timestamp: 2019-04-18 20:26:04+00:00
Document Index: 82227214

Matched Legal Cases: ['art. 13', 'art. 18', 'art. 79', 'art. 2', 'art. 5', 'art. 9', 'art. 16', 'art. 19', 'art. 20', 'art. 51519']

Ustawą z dnia 5 grudnia 2008 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 234, poz. 1571) wprowadzono do polskiego porządku prawnego instytucję europejskiego nakazu zapłaty, a zarazem doprecyzowano na gruncie naszego prawa przepisy unijnego Rozporządzenia nr 1896/2006 z dnia 12 grudnia 2006 r. ustanawiającego postępowanie w sprawie europejskiego nakazu zapłaty.
Europejskie postępowanie nakazowe funkcjonuje równolegle z dotychczasowym, „krajowym” postępowaniem nakazowym i upominawczym, a możliwość jego wyboru zaktualizuje się tylko wówczas, gdy sprawa zawierać będzie element transgraniczny – czyli gdy przynajmniej jedna ze stron będzie mieć miejsce zamieszkania lub miejsce zwykłego pobytu (w przypadku osób fizycznych) albo siedzibą (w przypadku osób prawnych) w państwie członkowskim innym niż państwo członkowskie sądu rozpoznającego sprawę.
Praktyka pokazuje, że polscy przedsiębiorcy znają już specyfikę postępowania upominawczego czy nakazowego, wagę nakazu zapłaty wydawanego w takim postępowaniu oraz doceniają wynikające stąd przyśpieszenie procedur w zakresie dochodzenia swoich należności. Europejski nakaz zapłaty ma pełnić tę samą rolę, tyle że na zasadach jednolitych dla wszystkich krajów Unii Europejskiej.
Pozew wszczynający europejskie postępowanie nakazowe w Polsce winien być wniesiony, w zależności od wartości przedmiotu sporu – do sądu rejonowego lub okręgowego – na urzędowym formularzu A (dane w nim zawarte odpowiadać będą w przybliżeniu klasycznym pozwom), który stanowi załącznik do Rozporządzenia nr 1896/2006. Rzeczony formularz został tak skonstruowany, że większość rubryk wypełnia się poprzez wybór z przedstawionych kilku lub kilkunastu opcji.
Pozew w sprawie o wydanie europejskiego nakazu zapłaty podlega opłacie sądowej w wysokości 5% wartości przedmiotu sporu, nie niższej jednak niż 30 zł i nie wyższej niż 100 000 zł, przy czym sąd z urzędu (a zatem nawet bez wniosku strony) zwraca trzy czwarte uiszczonej opłaty od pozwu w europejskim postępowaniu nakazowym, jeżeli europejski nakaz zapłaty uprawomocnił się (tzn. pozwany nie wniósł odeń sprzeciwu) – art. 13 w zw. z art. 18 oraz art. 79 § 2d ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.
Jednym z najistotniejszych elementów pozwu jest określenie właściwego sądu. Chodzi przy tym przede wszystkim o określenie jakiego państwa sądy są właściwe do rozpoznania sporu, w sytuacji gdy strony nie uzgodniły tej kwestii w drodze umowy. Regulację w tym zakresie zawiera Rozporządzenie nr 44/2001 z dnia 22 grudnia 2000 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych. Stosownie do art. 2 tego rozporządzenia, z zastrzeżeniem niżej omówionych wyjątków, osoby mające miejsce zamieszkania (siedziby) na terytorium danego państwa mogą być pozywane, także niezależnie od ich obywatelstwa, tylko przed sądy tego państwa.
Podstawowe wyjątki od powyższej zasady, czyli sytuacje gdy osoba, która ma miejsce zamieszkania (siedziby) na terytorium Państwa Członkowskiego UE, może być pozwana w innym Państwie Członkowskim UE są następujące:
jeżeli przedmiotem postępowania jest umowa lub roszczenia wynikające z umowy (np. zapłata za dostawę lub usługę) – przed sąd miejsca, gdzie zobowiązanie zostało wykonane albo miało być wykonane; przy czym w rozumieniu niniejszego przepisu – i o ile co innego nie zostało uzgodnione w umowie – miejscem wykonania zobowiązania jest:
– w przypadku sprzedaży rzeczy ruchomych – miejsce w Państwie Członkowskim UE, w którym rzeczy te zgodnie z umową zostały dostarczone albo miały zostać dostarczone;
– w przypadku świadczenia usług – miejsce w Państwie Członkowskim UE, w którym usługi zgodnie z umową były świadczone albo miały być świadczone;
w sprawach alimentacyjnych – przed sąd miejsca, gdzie uprawniony do alimentów ma miejsce zamieszkania lub zwykłego pobytu albo – w wypadku, gdy sprawa alimentacyjna jest rozpoznawana łącznie ze sprawą dotyczącą stanu cywilnego (np. sprawą o rozwód) – przed sąd, który ma jurysdykcję do rozpoznania tej sprawy według własnego prawa, chyba że jurysdykcja ta opiera się jedynie na obywatelstwie jednej ze stron;
jeżeli przedmiotem postępowania jest czyn niedozwolony (np. zniszczenie cudzej rzeczy) lub czyn podobny do czynu niedozwolonego albo roszczenia wynikające z takiego czynu – przed sąd miejsca, gdzie nastąpiło lub może nastąpić zdarzenie wywołujące szkodę;
w sprawach roszczeń o odszkodowanie lub przywrócenie stanu poprzedniego, które wynikają z czynu zagrożonego karą – przed sąd karny, do którego wniesiono akt oskarżenia, o ile sąd ten może według swojego prawa rozpoznawać roszczenia cywilnoprawne;
w sprawach dotyczących sporów wynikających z działalności filii, agencji lub innego oddziału – przed sąd miejsca, gdzie znajduje się filia, agencja lub inny oddział (art. 5 Rozporządzenia nr 44/2001).
Podobnie osoba mająca miejsce zamieszkania na terytorium Państwa Członkowskiego UE może być pozwana, jeżeli pozywa się łącznie kilka osób – przed sąd miejsca, w którym ma miejsce zamieszkania jeden z pozwanych, o ile między sprawami istnieje tak ścisła więź, że pożądane jest ich łączne rozpoznanie i rozstrzygnięcie w celu uniknięcia wydania w oddzielnych postępowaniach sprzecznych ze sobą orzeczeń (np. w sprawie o naprawienie szkody wyrządzonej przez kilka osób współdziałających).
Także ubezpieczyciel mający miejsce zamieszkania (siedziby) na terytorium Państwa Członkowskiego UE może być pozwany alternatywnie:
przed sądy Państwa Członkowskiego UE, w którym ma miejsce zamieszkania (siedziby),
w innym Państwie Członkowskim UE w przypadku powództw ubezpieczającego, ubezpieczonego lub uposażonego z tytułu ubezpieczenia – przed sąd miejsca, w którym powód ma miejsce zamieszkania, lub
jeżeli jest on współubezpieczycielem, przed sąd Państwa Członkowskiego UE, przed który został pozwany główny ubezpieczyciel (art. 9 Rozporządzenia nr 44/2001).
Co więcej, jeżeli ubezpieczyciel nie ma miejsca zamieszkania (siedziby) na terytorium Państwa Członkowskiego UE, ale posiada filię, agencję lub inny oddział w Państwie Członkowskim UE, to w sporach wynikających z ich działalności jest traktowany tak, jak gdyby miał miejsce zamieszkania na terytorium tego Państwa Członkowskiego UE.
Bez wątpienia wymienione regulacje mają chronić interes ubezpieczonych w sporach z zakładem ubezpieczeniowym jako formalnie silniejszą stroną.
Kolejny wyjątek od zasady mówiącej, że podmiot mający miejsce zamieszkania (siedziby) na terytorium danego państwa może być pozywany, także niezależnie od obywatelstwa, tylko przed sądy tego państwa, polega na tym, że konsument może wytoczyć powództwo przeciwko swemu kontrahentowi albo przed sądy Państwa Członkowskiego UE, na którego terytorium ten kontrahent ma miejsce zamieszkania, albo przed sąd miejsca, w którym konsument ma miejsce zamieszkania. Kontrahent zaś może wytoczyć powództwo przeciwko konsumentowi tylko przed sądy Państwa Członkowskiego, na którego terytorium konsument ma miejsce zamieszkania (art. 16 Rozporządzenia nr 44/2001).
Wreszcie pracodawca mający miejsce zamieszkania (siedziby) w Państwie Członkowskim UE może być pozwany:
przed sądy Państwa Członkowskiego UE, w którym ma miejsce zamieszkania, lub
w innym Państwie Członkowskim UE
przed sąd miejsca, w którym pracownik zazwyczaj świadczy lub ostatnio zazwyczaj świadczył pracę, lub
jeżeli pracownik zazwyczaj nie świadczy lub zazwyczaj nie świadczył pracy w jednym i tym samym państwie – przed sąd miejsca, w którym znajduje się albo znajdował się oddział, który pracownika zatrudnił.
Pracodawca zaś może wytoczyć powództwo przeciwko pracownikowi tylko przed sądami Państwa Członkowskiego UE, na terytorium którego pracownik ma miejsce zamieszkania (art. 19 i art. 20 Rozporządzenia nr 44/2001).
Zastępstwo procesowe powoda ani pozwanego przez radcę prawnego lub adwokata nie jest w sprawie konieczne. Innymi słowy, zarówno powód jak i pozwany może złożyć pozew i działać w postępowaniu osobiście. Co ciekawe, do pozwu nie trzeba (choć można) załączać dowodów na potwierdzenie przywołanych tam okoliczności, wystarczy opisanie tych dowodów – tzn. wskazanie ich rodzaju (np. umowa, faktura) oraz daty powstania. Właściwy sąd wydaje europejski nakaz zapłaty w zasadzie wyłącznie na podstawie prawidłowo wniesionego pozwu, jeżeli podane przez wierzyciela okoliczności nie będą budzić uzasadnionych wątpliwości. Warto przy tym podkreślić, że informacje zawarte w pozwie składa się jednak wobec sądu pod rygorem odpowiedzialności za podanie nieprawdziwych danych.
Od europejskiego nakazu zapłaty przysługuje pozwanemu sprzeciw, wnoszony w terminie 30 dni od daty doręczenia orzeczenia sądu. Sprzeciw może, ale – w przeciwieństwie do pozwu – nie musi być wniesiony na urzędowym formularzu (formularz F stanowiący załącznik do Rozporządzenia nr 1896/2006). W istocie sprzeciw od europejskiego nakazu zapłaty sprowadzać się może do jednego oświadczenia pozwanego, że kwestionuje on roszczenie powoda, ze wskazaniem sądu, do którego sprzeciw jest kierowany oraz oznaczenia stron sprawy, co czyni skuteczne wniesienie tego środka zaskarżenia stosunkowo prostym.
Terminowe wniesienie sprzeciwu skutkuje potrzebą rozpoznania sprawy w standardowym trybie przez sąd w państwie, gdzie wytoczono powództwo. Istnieje przy tym możliwość zaznaczenia przez powoda, już w samym pozwie, że w przypadku wniesienia sprzeciwu przez pozwanego nie chce on, aby kontynuować postępowanie w sprawie, co jednak może wiązać się z obciążeniem powoda kosztami postępowania.
Z drugiej strony, niewniesienie sprzeciwu przez pozwanego w określonym ustawowo terminie otwiera powodowi możliwość sądowego stwierdzenia wykonalności europejskiego nakazu zapłaty z pominięciem długotrwałego postępowania sądowego.
Należy zwrócić uwagę na pewne szczególne zasady postępowania w sprawie o wydanie europejskiego nakazu zapłaty związane z postępowaniem gospodarczym, a więc przede wszystkim w sprawach toczących się pomiędzy przedsiębiorcami.
Otóż w takim wypadku, w razie skutecznego wniesienia sprzeciwu, sędzia zawiadamiając powoda o wniesieniu sprzeciwu wyznaczy mu termin, w którym powód obowiązany jest w piśmie procesowym podać wszystkie twierdzenia oraz dowody na ich poparcie pod rygorem utraty prawa powoływania ich w toku postępowania. Analogicznie sędzia wyznaczy także pozwanemu odpowiedni termin, w którym będzie on obowiązany w piśmie procesowym podać wszystkie twierdzenia, zarzuty oraz dowody na ich poparcie pod rygorem utraty prawa powoływania ich w toku postępowania (art. 51519 Kodeksu postępowania cywilnego).
Należy podkreślić, że sąd w postępowaniu o wydanie europejskiego nakazu zapłaty rozpoznaje zawsze sprawę posługując się językiem urzędowym obowiązującym w kraju jego siedziby (np. sąd polski rozpoznawać będzie sprawę w języku polskim, a sąd niemiecki w języku niemieckim). Zarówno pozew jak i sprzeciw trzeba zatem będzie sporządzić w tym właśnie języku.
Interes strony niewładającej językiem państwa, przed którym toczy się spór, chronią przepisy uprawniające do odmowy przyjęcia korespondencji urzędowej sporządzonej w języku obcym. Zazwyczaj w praktyce to już sąd, na koszt wnoszącego dane pismo, tłumaczy jego treść na język urzędowy państwa doręczenia.
Pomimo że ta ostatnia zasada może stanowić pewne praktyczne utrudnienie, to z nawiązką wyrównuje je korzyść wynikająca z możliwości dochodzenia roszczeń pieniężnych na jednolitych zasadach, we wszystkich krajach Unii Europejskiej.
Na marginesie należy wskazać, że pewne szczególne zasady obowiązują w odniesieniu do tzw. drobnych roszczeń, czyli roszczeń o wartości nieprzekraczającej 2000 euro, dochodzonych w europejskim postępowaniu transgranicznym (międzynarodowym). Wspomniane zasady szczególne reguluje Rozporządzenie WE nr 861/2007 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lipca 2007 r. ustanawiające europejskie postępowanie w sprawie drobnych roszczeń oraz w pewnym zakresie przepisy polskiego Kodeksu postępowania cywilnego.
Odzyskanie należności za usługę budowlaną
Moja firma wykonała na zlecenie osoby prywatnej usługę budowlaną, którą było wybudowanie domu jednorodzinnego. Wystawiłem fakturę VAT za ostatni etap robót, ale niestety inwestor jej nie zapłacił. Wszystkie wcześniejsze faktury zostały opłacone, choć inwestor nie był łatwy we współpracy. Wysłałem mu wezwanie do zapłaty – ostateczne, z terminem płatności 7 dni i nic, cisza. Iść z tym do sądu, czy postraszyć go jeszcze pismem z kancelarii adwokackiej?
Problem z odzyskaniem długu od firmy windykacyjnej
Mam kłopot z firmą windykacyjną, która prowadzi moją sprawę o odzyskanie długu od dłużnika. Jest już postanowienie sądu i komornik ściąga ratalnie dług, jednak mój pełnomocnik wynajęty przez firmę celowo wstrzymuje pieniądze. Pisałem już kilkakrotnie o tym fakcie do firmy windykacyjnej, ale bez rezultatów. Co mógłbym w tej sytuacji zrobić?
Otrzymałam sądowy nakaz zapłaty, w którym wezwano mnie do zapłaty długu i obciążono kosztami sądowymi. Przed wszczęciem postępowania sądowego nie otrzymałam wezwania do zapłaty długu (dotyczy czesnego za studia). Przeczytałam, że jeśli wierzyciel nie wezwie dłużnika do zapłaty, a ten uzna roszczenie bez wdawania się w spór, to koszty sądowe obciążają dochodzącego zapłaty niezależnie od tego, że jest stroną wygraną w sprawie. Co mogę zrobić w tej sytuacji? Czy rzeczywiście mogę domagać się zwrotu kosztów sądowych?
Koszty windykacji związane z obsługą zadłużenia
Posiadałam kredyt oraz limit debetowy w jednym z banków. W zeszłym roku bank wypowiedział mi kredyt. Po tej informacji całą wymaganą kwotę wpłaciłam niemal od razu. W krótkim odstępie czasu wypowiedziano mi limit odnawialny. Sprawa trafiła do komornika. Po otrzymaniu pisma od komornika w przeciągu trzech miesięcy całą wymaganą należność uregulowałam. Wczoraj miałam telefon od firmy windykacyjnej, która rzekomo zajmowała się moją sprawą z informacją, iż muszę uregulować koszty windykacji związane z obsługą mojego zadłużenia. Jednak ja nie otrzymałam żadnych pism od tej firmy. Podczas rozmowy otrzymałam tylko numer konta banku do wykonania przelewu. Czy to jest zgodne z prawem? Czy mam obowiązek zapłacić jakieś należności tej firmie?
Uregulowanie kredytu pozostawionego po zmarłym
Zostałam zobowiązana wraz z drugim spadkobiercą do uregulowania kredytu pozostawionego po zmarłym spadkodawcy (spadek został sądownie przyznany w 1/2 części na każdego z nas). Swoją część, a więc połowę tej sumy zapłaciłam. Teraz od banku otrzymałam wezwanie do zapłacenia całości długu. Uważam, że bezprawnie. Czy bank rzeczywiście ma do tego prawo?
Odszkodowanie za zalanie mieszkania fekaliami Zasiedzenie służebności przesyłu i wystąpienie o zapłatę Żądanie alimentów, jeśli matka nie potwierdziła ojcostwa Jak uczynić mamę jedyną właścicielką małżeńskiego majątku? Nietypowe godziny pracy Renta po dziadku a drugi kierunek po ukończeniu studiów magisterskich Zamiana mieszkań a podatek dochodowy Spółka z jednym udziałowcem - członkiem zarządu Odpowiedzialność za długi syna alkoholika Spóźnienie z opłatami za wynajmowane mieszkanie