Source: https://www.rp.pl/Kadry/306149993-Decyzja-o-zwolnieniu-pracownika-nie-wymaga-glosow-calego-zarzadu.html
Timestamp: 2020-08-07 16:12:50+00:00
Document Index: 95365060

Matched Legal Cases: ['art. 31', 'art. 9', 'art. 31', 'art. 60', 'art. 300', 'art. 31']

Decyzja o zwolnieniu pracownika nie wymaga głosów całego zarządu - Kadry - rp.pl
Aktualizacja: 14.06.2018, 06:00
Publikacja: 14.06.2018
Decyzja o zwolnieniu pracownika nie wymaga głosów całego zarządu
Wypowiedzenie to zwykły sposób rozwiązania umowy o pracę. Może o nim samodzielnie zdecydować osoba, która została upoważniona do wykonywania czynności z zakresu prawa pracy w imieniu pracodawcy.
- Członek zarządu małej spółki złożył oświadczenie woli o wypowiedzeniu umowy o pracę jednemu z pracowników. Etatowiec odwołał się do sądu, żąda odszkodowania. Nie kwestionuje zasadności przyczyny wypowiedzenia. Twierdzi natomiast, że naruszono formalne przepisy dotyczące wypowiadania umowy. W rejestrze jest uwidoczniona łączna reprezentacja spółki, więc – jego zdaniem – uchwałę powinien podjąć cały 3-osobowy zarząd, a następnie skierować do niego pismo podpisane przez co najmniej dwóch członków zarządu. Dodatkowo były pracownik wskazuje, że co najmniej jeden z pozostałych członków zarządu, a może nawet dwóch, opowiadało się przeciwko jego zwolnieniu. Czy w takiej sytuacji etatowiec może być pewny wygranej? – pyta czytelnik.
Wszystko zależy od tego, kto u pracodawcy jest władny podejmować czynności z zakresu prawa pracy.
Jeżeli w spółce wyznaczono w odpowiednim akcie wewnętrznym osobę, która wykonuje w imieniu spółki jako pracodawcy wszystkie czynności z zakresu prawa pracy, może ona wypowiedzieć umowę o pracę bez potrzeby przegłosowania takiej decyzji przez cały zarząd. Jeśli natomiast uprawnienia takiego spółka na podstawie art. 31 k.p. na nikogo nie scedowała, poszczególni członkowie zarządu nie są uprawni eni do samodzielnego wypowiedzenia umowy. Potrzebne jest wówczas złożenie oświadczenia woli zgodnie z zasadami reprezentacji określonymi w rejestrze.
Reprezentant pracodawcy
W większości spółek podejmowanie decyzji w sprawach personalnych dotyczących poszczególnych pracowników nie wymaga angażowania całego zarządu spółki. Nie można jednak wykluczyć, że taka konieczność zaistnieje ze względu na wewnętrzne uregulowania przyjęte w statucie danej spółki.
Wypowiedzenie umowy etatowcowi to typowa czynność z zakresu prawa pracy. Odpowiedź na pytanie, kto zgodnie z przepisami jest władny wypowiadać umowy, wymaga zatem ustalenia tego, kto reprezentuje pracodawcę wobec pracowników w danej spółce.
Reprezentacja pracodawcy w stosunkach z pracownikami różni się od tej występującej w stosunkach cywilnoprawnych (przede wszystkim gospodarczych). Dlatego dla przesądzenia tej kwestii nie zawsze wystarczy sprawdzić wpis w KRS spółki.
W przypadku pracodawców będących osobami prawnymi i jednostkami organizacyjnymi dopuszczalne jest wykonywanie czynności za pracodawcę przez trzy grupy osób:
- organ zarządzający tą jednostką,
- osobę zarządzającą jednostką,
- inną wyznaczoną do tego osobę.
Zwykle nie rejestr...
Zasady reprezentowania spółki w pierwszej kolejności wynikają z wpisów w rejestrze sądowym. Jeśli zapisy z rejestru nie zostały zmodyfikowane, czynności z zakresu prawa pracy podejmuje co do zasady organ zarządzający jednostką. Taki organ może oczywiście działać w składzie jednoosobowym lub wieloosobowym.
Przy wieloosobowym składzie zarządu reprezentacja firmy w stosunkach z pracownikami może mieć charakter samodzielny lub łączny. Jeżeli do składania oświadczeń woli w imieniu danej osoby prawnej uprawnieni są wspólnie np. dwaj członkowie zarządu, to każda czynność z zakresu prawa pracy wymagająca złożenia takiego oświadczenia (np. nawiązanie stosunku pracy, rozwiązanie stosunku pracy, wypowiedzenie warunków pracy) wymaga dla swej legalności podpisów obydwu członków zarządu.
W opinii Sądu Najwyższego za osobę zarządzającą jednostką organizacyjną nie może być w każdym przypadku uznany członek organu zarządzającego, jeśli dodatkowo nie powierzono mu wykonywania tych czynności (por. wyrok z 3 kwietnia 2007 r., II PK 247/06, OSNP 2008/11-12/163).
... lecz przepisy wewnętrzne
Typowe zasady reprezentacji spółek w zakresie dotyczącym czynności z zakresu prawa pracy stosowane są bardzo rzadko. W dużych jednostkach trzeba podejmować setki decyzji personalnych, więc łatwo byłoby o paraliż decyzyjny. Czynności z zakresu prawa pracy jest bardzo wiele. Trzeba je podejmować codziennie i co do zasady nie ma uzasadnienia, aby o dość błahych czynnościach miało decydować kilka osób.
W związku z tym reguły reprezentacji firmy w zakresie składania oświadczeń woli z zakresu pracy ustalane są najczęściej w sposób swoisty dla danej spółki. Zazwyczaj przepisy wewnętrzne przekazują uprawnienie do wykonywania czynności z zakresu prawa pracy jednej wyznaczonej osobie. Może nią być w szczególności jeden z członków zarządu osoby prawnej, także takiej, w której obowiązuje reprezentacja łączna. Dopuszczalne jest jednak przekazanie tego uprawnienia innemu pracownikowi, np. dyrektorowi zakładu, głównemu księgowemu lub szefowi kadr, a nawet osobie niezatrudnionej u danego pracodawcy, np. prokurentowi spółki (por. wyrok SN z 8 grudnia 2005 r., I PK 125/05, OSNP 2006, nr 21-22, poz. 322).
Status, regulamin lub pełnomocnictwo
Powierzenie wykonywania czynności z zakresu prawa pracy następuje zwykle w statutach lub regulaminach. Nie jest jednak wykluczone udzielenie specjalnego pełnomocnictwa do wykonywania takich czynności. Dla celów dowodowych powinno ono zostać udzielone w formie pisemnej.
Warto odnotować, iż wystarczająca może się okazać także mniej sformalizowana procedura. Potwierdza to wyrok SN z 10 czerwca 2014 r. w sprawie II PK 207/13, gdzie stwierdzono, iż w stosunkach pracy sposób reprezentowania spółki może odmiennie regulować zakładowy akt normatywny prawa pracy (art. 9 k.p.), a nawet utrwalona praktyka jednoosobowego dokonywania czynności prawnych z zakresu prawa pracy przez wyznaczoną osobę zwyczajowo do tego upoważnioną (art. 31 i 18 k.p. oraz art. 60, 65 i 354 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Należy zatem przyjąć, że dopuszczalne jest powierzenie wykonywania czynności z zakresu prawa pracy w formie dokumentowej (np. mailem) – o ile nie ma wątpliwości co do jego skuteczności.
Rafał Krawczyk sędzia Sądu Okręgowego w Toruniu
podstawa prawna: art. 31 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (tekst jedn. DzU z 2018 r., poz. 917)
Jedna spółka, kilku pracodawców
Jeżeli siatka organizacyjna dużej spółki jest bardzo skomplikowana, zasady reprezentacji mogą podlegać dalszej modyfikacji w celu ułatwienia zarządzania dużą strukturą. Dlatego w większych spółkach, szczególnie tych posiadających liczne oddziały zamiejscowe lub wyodrębnione struktury organizacyjne, te oddziały lub wyodrębnione jednostki organizacyjne spółki stają się oddzielnymi pracodawcami dla zatrudnianych w nich pracowników. Wówczas zarząd całej spółki nie ma żadnych uprawnień w stosunku do pracowników. Osobą uprawnioną do wykonywania czynności za pracodawcę jest szef czy dyrektor takiego wyodrębnionego oddziału. Zwykle jest to osoba, która nie wchodzi w skład zarządu spółki.
Aby uznać wyodrębnioną jednostkę organizacyjną za pracodawcę, w sposób wyraźny musi przewidywać to przepis wewnętrznego prawa pracy. W innym przypadku właściwy do rozwiązania umowy jest zarząd lub inna osoba wyznaczona. Nawet jednak w sytuacji, gdy oddziały nie są odrębnymi pracodawcami, możliwe jest upoważnienie ich szefów do wykonywania czynności z zakresu prawa pracy.
Wypowiedzenie z końcem kadencji nie wyklucza odprawy
Trzeba zawiadomić o wypowiedzeniu pełnomocnictwa
Skutki podania niewłaściwej podstawy prawnej
Nie ma zwolnienia dla poszkodowanych nacjonalizacją
Czego się spodziewać, gdy koronawirus popsuje nam urlop
Światowe agencje piszą o tęczowym proteście Lewicy
Koronawirus. Czerwone i żółte strefy kończą z beztroską
Kaczyński zapowiada walkę o elektorat aspiracyjny
O pomoc dla Libanu