Source: https://forumprawne.org/prawo-rodzinne-opiekuncze/560571-sprawa-o-rozdzielnosc-majatkowa-z-data-wsteczna.html
Timestamp: 2020-01-19 06:58:51+00:00
Document Index: 122369850

Matched Legal Cases: ['art. 56', 'art. 56', 'art.56', 'art 56', 'art 56', 'art 207', 'art 207', 'art 56', 'art 207', 'art 62']

§ Sprawa o rozdzielność majątkową z datą wsteczną. – Forum Prawne
Sprawa o rozdzielność majątkową z datą wsteczną. - Forum Prawne
Sprawa o rozdzielność majątkową z datą wsteczną.
Problem następujący, Rozwód - powództwo oddalone z art. 56 par. 3 Po chwili powód złożył pozew o separację - separacja orzeczona z wyłącznej winy powoda. Wyrok nie jest prawomocny. Złożyłam apelację od wyroku. Powód w ...
Problem następujący,
Rozwód - powództwo oddalone z art. 56 par. 3
Po chwili powód złożył pozew o separację - separacja orzeczona z wyłącznej winy powoda. Wyrok nie jest prawomocny. Złożyłam apelację od wyroku.
Powód w między czasie założył sprawę w Sądzie Rodzinnym o rozdzielność majątkową z datą wsteczną. Czyli z datą 12 maj 2013. Data wyprowadzki powoda z domu. Wszystkie opłaty związane z eksploatacją domu ponosiłam przez ten czas ja czyli pozwana.
Jakich argumentów mogę użyć aby nie doszło do orzeczenia rozdzielności, tym bardziej z datą wsteczną. Mąż osiąga znacznie wyższy dochód. Orzeczenie rozdzielnośći z datą wsteczną wyłączy ten okres z podziału dochodu z działalnośći gosp. exa. Czy sąd bierze pod uwagę przewagę ekonomiczną małżonka i kolejne jego okazywanie "siły" tym razem finansowej?
Czy mam szanse na oddalenie tego powództwa.
RE: Sprawa o rozdzielność majątkową z datą wsteczną.
Podnoszę mój problem, może jednak ktoś podpowie jakich argumentów mogę użyć w piśmie ażeby sąd nie przychylił się do stanowiska powoda o orzeczenie rozdzielnośći majątkowej z datą wsteczną.
.- powództwo o rozwód oddalono w I i w II instacji (art.56 par.3)
- separację orzeczono w kolejnym postępowaniu. Powód wniósł pozew po 3 dniach od wyroku oddalającego powództwo o rozwód. ( separację orzeczono z wyłącznej winy powoda)
- apelacja ze strony pozwanej w toku.. o oddalenie powództwa . ( główny argument sprzeczność z zasadami współżycia społecznego, rażąca krzywda pozwanej)
- w międzyczasie powód wystąpił do SR z pozwem o orzeczenie rozdzielności majątkowej z datą wsteczną. Mam 2 tyg. na odpowiedź.
Pytanie jak na wstępie.
Napisał/a mięta
Czyli z datą 12 maj 2013. Data wyprowadzki powoda z domu.
Ma duże szanse.Realnie od wyprowadzki nie prowadzicie wspólnego gospodarstwa.
Oczywiście dziękuję za odpowiedż ale pytanie brzmiało; z całym szacunkiem
jakie ja mam szanse i jakich argumentów użyć dla oddalenia tego powództwa ?
Poza tym co z opłatami, które powód totalnie "olał"? Czy w razie orzeczenia rozdzielności z datą wsteczną powód poniesie koszty przynajmniej w połowie utrzymania przeze mnie przez ponad rok dużej nieruchomości. Prąd, ogrzewanie, podatki itp. Gdyby nie wiekowi już rodzice nigdy finansowo bym sobie z tym nie poradziła. Powód w tym czasie doskonale się bawił i nie myślał o zobowiążaniach. Stąd art 56 par 3 w sprawie o rozwód. Rozumiem, że powód zadziała tym razem zgodnie z prawem i zniszczy mnie finansowo.
Jezeli powód jest wspolwalscicielem tejze nieruchomosci powinien ponoscic swoja czesc opłat stałych za te nieruchomosc ( ale nie rachunki za media). co nie znaczy ze nie moze sie wypiac...wiem to na wlasnej skórze, moj maz od 1,5 roku ma w powazaniu kredyt, podatki, ubezpieczenie....
po tym jak bedzie rozdzielnosc z ta wsteczna data to mozna wystapic z roszczniem regresowym o to by zaplacil polowe opłat stałych, za ten okres.
argumentów do oddalenia mozesz uzyc dowolnych...ale fakt nie prowadzenia wspolnego gospodarstwa, przemawia za tym iz bedzie to trudne.
Myślę, że w twoim interesie jest, aby miec rozdzielność. To, że mąż więcej zarabia nie znaczy, że będzie musiał ci później połowę dać. Niby to co on zarabia jest w połowie twoje, ale to tylko teoretycznie. Tak naprawdę później podziałowi podlegają tylko środki zgromadzone na rachunkach itp. i majatek wspólny (zakupiony w czasie wspólności).
I tak jak napisała ivannet, przy rozdzielności przysługuje ci roszczenie regresowe wobec współdłużnika, jeśli jest wpsółwłaścicielem nieruchomości. W przypadku wspólności, pokrywasz opłaty z majątku wspólnego i dochodzenie zwrotu będzie trudne.
W okolicznościach, jakie opisujesz, czyli mieszkacie oddzielnie trudno będzie wykazać argumenty na oddalenie powództwa.
Musiałabyś wykazać, że jednak prowadzicie razem gospodarstwo (ale mieszkacie oddzielnie) lub współdziałacie w zarządzie majątkiem wspólnym (ale jak napisałaś mąż olał opłaty) lub rozdzielność będzie na szkodę wierzycieli.
Ewentualnie jest jeszcze "nadzieja" w prokuratorze, który jest obecny na rozprawie, że nie wyrazi zgody na orzeczenie rozdzielności.
Przestańcie pisać głupoty!
Więź gospodarcza jest ważna w kontekście rozwodu, a nie rozdzielności! Gdyby było inaczej, to rozdzielność, zgodnie z KRiO, powstawałaby z dniem ustania więzi gospodarczej, a nie z dniem rozwodu!
Mwnuk, gdyby rozdzielność była z korzyścią dla Mięty, to uważasz, że nie wiedziałaby o tym i napisałaby tu po to, aby ją oświecić? I czy to, że mąż olał opłaty, to działa na niekorzyść Mięty?
Weźcie nie udzielajcie odpowiedzi, jeśli nie znacie ani prawa, ani sprawy.
Napisał/a Zła kobieta
Skoro więc tak znasz prawo i sprawę, to zamiast jedynie krytykować wypowiedzi innych udzielisz merytorycznej porady mięcie?
mąż olał opłaty, to działa na niekorzyść Mięty?
Owszem, bo jesli nie ma rozdzielności to płaci z majątku wspólnego za wspólne zobowiązania (jesli sa współwłaścicielami nieruchomości) i trudno będzie jej odzyskać te pieniądze. Gdyby miała rozdzielność to przysługuje jej rozszczenie regresowe i sprawa jest dosyć prosta.
Słuchajcie, nie ma się co sprzeczać. Prawo Polskie jest odległe od ideału. Ja osobiście już nie mam siły do walki. Pierwszy raz w życiu powiedziałam mężowi NIE i zbieram tego skutki. Pan szczęśliwy się rozwodzi, opływa w dostatku, ma Panią a ja walczę i wygrywam orzeczenia kolejnych sądów. Tylko, że orzeczenia te nic nie wnoszą. Rozwód to przebiegłość i kto pierwszy ten lepszy. Jeśli ktoś głupi , zakochany, naiwny, to płaci dużą cenę. Emocjonalną, egzystencjalną, ekonomiczną . Ja pozbierać się nie mogę. Teraz rozdzielność, kolejne oszustwo mojego byłego najbliższego mi człowieka przy pełnej aprobacie prawa. Koszmar.
Pan szczęśliwy się rozwodzi, opływa w dostatku, ma Panią
Z tego co wyczytałam wcześniej to nie zgodziłaś się na rozwód (mąż wnosił). Czy nie miałaś dowodów na jego winę? Separacja orzeczona z jego winy.Dlaczego nie wniesiesz o rozwód z jego winy? Mogłabyś starać się o alimenty na siebie.
Rozwodu nie otrzymał z art 56 par 3 kro. Wyjątkowo naganne zachowanie powoda itd. Już wspominałam o tym powyżej. Alimenty? Zapomnij , to bardzo trudna droga. Przy separacji też niby należą mi się alimenty. Ale tu nie ściana płaczu. Musze jakoś z tego wszystkiego wybrnąc. Teraz mam sprawy z art 207kk i 62kk ( a i o rozdzielność. Pogubić się można.
Teraz mam sprawy z art 207kk
A co to ma wspólnego z rozdzielnoscia majątkową?
art 56 par 3 kro
"Rozwód nie jest również dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego."
Tak więc Ty nie wyraziłaś zgody na rozwód,którego chciał Twój mąż (winny).
Nie wyraziłaś zapewne z przyczyn finansowych.
Alimenty? Zapomnij , to bardzo trudna droga. Przy separacji też niby należą mi się alimenty.
Nie zostały przyznane?Wnosiłaś?
Nic. To ma wspólnego nic. Dokładnie. Ani z art 207 kk ani z art 62 kk. Poprostu tak mnie życie zapędziło w jakiś narożnik.
czemu trudna..ja wniosłam wraz z zabezpieczeniem ...i dostałam...nizsze troszke niz chciałam ale mam...i to zostałam sama..nie mamy dzieci a on ma dziecko z kochanka..i tak mi musi placic...i musial zaplacic od dnia wniesienie pozwu...nie bylo zadnej wojny..tylko posiedzenie niejawne i wyrok do reki dostałam
§ wniosek o wsteczną rozdzielność majątkową? (odpowiedzi: 1) gdzie składa się taki wniosek i czy w przypadku rozwodu może on zostać ujęty we wniosku rozwodowym?
§ Zgoda na rozdzielność majątkową i przymusowa sprawa sądowa (odpowiedzi: 4) Witam. Mój problem dotyczy rozdzielności majątkowej.Jesteśmy małżeństwem od 19 lat mamy dwoje dzieci. Od 3 lat nie istnieje w naszym związku...