Source: http://prawodlafitnessu.pl/nieuczciwe-praktyki-konkurencji-w-postaci-negatywnych-wpisow-jak-sobie-z-nimi-radzic/
Timestamp: 2020-08-04 23:31:05+00:00
Document Index: 97879674

Matched Legal Cases: ['art. 212', 'art. 212', 'art. 23', 'art. 23', 'art. 3', 'art. 26']

Nieuczciwe praktyki konkurencji w postaci negatywnych wpisów – jak sobie z nimi radzić? - Adwokat Kamil Wasilewski
Nieuczciwe praktyki konkurencji w postaci negatywnych wpisów – jak sobie z nimi radzić?
Strona główna / nieuczciwe praktyki konkurencji / Nieuczciwe praktyki konkurencji w postaci negatywnych wpisów – jak sobie z nimi radzić?
Dzisiejszy wpis kieruję do wszystkich przedsiębiorców, nie tylko z branży fitness. Zamieszczanie niezgodnych z prawdą wpisów w Internecie to obecnie bardzo popularna praktyka konkurencji w różnych branżach. Większość osób dopuszczających się takiego działania uważa, że są całkowicie anonimowi i „nieuchwytni”. W praktyce jednak często można wykryć i ukarać osoby zamieszczające negatywne opinie o swoim konkurencie w Internecie. W tym artykule przedstawię nie tylko prawne sposoby obrony przed takim postępowaniem, ale również przykłady działań pozaprawnych, które pomogą zneutralizować fałszywe opinie. Dodatkowo przedstawię mechanizm ochrony przed opiniami, które nie pochodzą od konkurentów, ale wyraźnie naruszają dobre imię firmy.
Poszukiwanie wpisów o swojej firmie
Z pewnością najczęściej spotykasz się z negatywnymi opiniami na stronie na Facebooku, albo w Google (większość przedsiębiorców ma swoją wizytówkę w Google Maps). Ale nie są to jedyne miejsca, gdzie Twoja konkurencja może starać się Ci zaszkodzić. Dlatego też warto raz na jakiś czas, przeszukać sieć i zobaczyć, co mówi się o Twojej firmie. Wystarczy, że wpiszesz nazwę swojej firmy w wyszukiwarce w Facebooku albo w Google i przejrzysz wszystkie komentarze, opinie i wpisy znajdujące się na różnych portalach, forach i serwisach. Jeżeli trafisz na wpis fałszywy, krytykujący Twoją działalność w sposób bezpodstawny, musisz podjąć odpowiednie kroki.
Jak pozbyć się negatywnego (nieprawdziwego) wpisu?
Przed przystąpieniem do opisania procedury walki z negatywnymi wpisami pragnę uczulić, że nie wszystkie takie wpisy podlegają usunięciu. Jeżeli faktycznie jakiś wpis przedstawia Twoje przedsiębiorstwo w złym świetle, ale mimo wszystko jest prawdziwy – musisz na niego odpowiedzieć. W sposób bardzo profesjonalny i grzeczny opisać jak sytuacja wygląda z Twojej strony. W przypadku komentarza zgodnego z prawdą nie ma bowiem żadnej instytucji prawnej, która mogłaby pomóc.
Jeżeli jednak Twoja konkurencja notorycznie krytykuje Cię w sieci podając nieprawdziwe sytuacje, musisz w pierwszej kolejności:
Zabezpieczyć cały materiał dowodowy – tj. zrobić zrzuty ekranu, na których widać zamieszczone posty wraz z datą ich publikacji i ew. autorem. Skopiować linki URL prowadzące do tych wpisów. Ogólnie należy wszystko spisać w taki sposób, aby można było to później w Internecie łatwo odnaleźć.
Skontaktować się z administratorem (właścicielem) platformy/serwisu, na którym zamieszczane są wpisy. W przypadku for internetowych najczęściej można znaleźć tę informację bez problemu. Piszemy wtedy oficjalnego maila i opisujemy sytuację. Wskazujemy o którą opinie (wpis) chodzi oraz wyznaczamy termin do usunięcia wpisu.
Zgłosić opinię (wpis) jako nieprawdziwy. Przykładowo, opinie w Google można zgłaszać jako naruszające zasady wewnętrzne Google. Może to być przykładowo: spam, propagowanie nienawiści, lub komentarz nieadekwatny do profilu działalności firmy.
Jeżeli czynności z pkt 2 i 3 nie przyniosą pożądanego przez nas rezultatu, musimy wstąpić na drogę prawną. Tutaj chciałbym dokonać rozróżnienia na 2 typy opinii, jakie możemy spotkać w Internecie na swój temat.
Pierwsza grupa to komentarze nieprawdziwe, naruszające dobre imię firmy w sposób dosadny, nie mające odzwierciedlenia w żadnej realnej sytuacji. Takie wpisy naruszają obowiązujący porządek prawny i można walczyć z nimi na 2 sposoby:
na drodze karnoprawnej, powołując się na art. 212 Kodeksu Karnego, tj. pomówienie. Sprawa nie jest jednak prosta, ponieważ jest to przestępstwo ścigane z oskarżenia prywatnego, czyli musimy samodzielnie wnieść akt oskarżenia do sądu. Niestety w takiej sprawie najczęściej nie znamy danych osoby, która oczernia naszą firmę. Policja może nam pomóc w odkryciu tożsamości tej osoby, nie jest to jednak łatwe, a policja nie zawsze współpracuje w tym zakresie. Nawet po ustaleniu danych osobowych, sądy niechętnie skazują na podstawie art. 212 KK. Musimy mieć niezbite dowody i udowodnić, że zamieszczone w Internecie opinie poniżają nas w opinii publicznej lub narażają na utratę zaufania potrzebnego dla danego rodzaju działalności.
na drodze cywilnoprawnej, tutaj opieramy swoje działania na art. 23 Kodeksu Cywilnego. Zamieszczone w Internecie wpisy przedstawiamy jako takie, które naruszają nasze dobra osobiste, czyli m.in. firmę. Na podstawie powyższego artykułu możemy żądać zaniechania umieszczenia takich wpisów, jeżeli są one bezprawne (niezgodne z prawem). Jeżeli nasze dobro osobiste zostało już naruszone możemy żądać, aby osoba, która tego dokonała, usunęła skutki naruszenia, zapłaciła zadośćuczynienie lub przekazała sumę pieniężną na cel społeczny. Na drodze postępowania cywilnego w pierwszej kolejności możemy wezwać do usunięcia wpisów administratora (właściciela) portalu, lub strony, na którym wpisy się znajdują. Jeżeli odmówi on ich usunięcia, staje się on współodpowiedzialny naruszenia Twojego dobra osobistego. Proces cywilny oparty na art. 23 KC nie jest niestety łatwy i trzeba wykazać wyraźne naruszenie dóbr osobistych.
Druga grupa to komentarze, które mówią negatywnie o Twojej firmie, ale nie „nadają” się do sądu. Przykładem może być wpis „Siłownia X jest kiepska.”, albo „Ten klub fitness jest naprawdę obskurny.” Twoi klienci mogą zamieszczać takie komentarze, są one subiektywnymi opiniami i bardzo ciężko przyznać im wartość prawdy, lub fałszu. Ale co wtedy, gdy takie wpisy, zamieszcza Twój konkurent i to masowo?
W tym miejscu dochodzimy do meritum artykułu. Twoja konkurencja nie może zamieszczać takich wpisów, bowiem zgodnie z art. 3 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta (…) 2. Czynami nieuczciwej konkurencji są w szczególności: (…) pomawianie lub nieuczciwe zachwalanie, (…) nieuczciwa lub zakazana reklama”
Jeżeli mamy podejrzenia, że takie wpisy mogą być pisane lub zlecane przez naszą konkurencję możemy wystąpić na drogę sądową. Zgodnie z cytowaną wyżej ustawą, w razie dokonania czynu nieuczciwej konkurencji, przedsiębiorca, którego interes został zagrożony lub naruszony, może żądać:
Ponadto, takie działania podlegają odpowiedzialności karnej, bowiem zgodnie z art. 26 pkt 1 cytowanej wyżej ustawy, przedsiębiorca (Twój nieuczciwy konkurent) zamieszczając nieprawdziwe wpisy na temat Twojej firmy podlega karze aresztu albo grzywny. W tym wypadku ściganie tego przestępstwa następuje na Twój wniosek. W Twoim imieniu może jednak wystąpić krajowa lub regionalna organizacja, której celem statutowym jest ochrona interesów przedsiębiorców, dlatego czasem warto zwrócić się o pomoc do takich podmiotów.
Nieuczciwe praktyki konkurencji – podsumowanie
Jak widać, prawo przewiduje szereg działań, które można podjąć wobec osób oczerniających Twoją firmę w Internecie. Niestety procesy sądowe w tej materii są zawsze trudne i czasochłonne. Niemniej jednak są warte wysiłku, bowiem nieprawdziwe komentarze mogą skutecznie obniżyć atrakcyjność usług lub produktów, jakie oferujesz. Pamiętaj, aby nigdy nie ignorować negatywnych wpisów o Twoim przedsiębiorstwie. Niezależnie od tego, czy zarzuty w opiniach są prawdziwe, czy nie – masz możliwość obrony swojego dobrego imienia, czy to na drodze prawnej (idąc do sądu), czy pozaprawnej (odpowiadając na opinię).