Source: http://docplayer.pl/52992019-Wladyslaw-rozwadowski-rzymska-koncepcja-wlasnosci-w-kulturze-prawnej-europy-zeszyty-prawnicze-10-1-23-28.html
Timestamp: 2018-09-22 10:28:35+00:00
Document Index: 12438224

Matched Legal Cases: ['art. 544', 'art. 436', 'art. 832', 'art. 20', 'art. 28', 'art. 140', 'art. 140', 'art. 140', 'art. 5', 'art. 5', 'art. 140']

Władysław Rozwadowski Rzymska koncepcja własności w kulturze prawnej Europy. Zeszyty Prawnicze 10/1, PDF
Władysław Rozwadowski Rzymska koncepcja własności w kulturze prawnej Europy. Zeszyty Prawnicze 10/1, 23-28
Download "Władysław Rozwadowski Rzymska koncepcja własności w kulturze prawnej Europy. Zeszyty Prawnicze 10/1, 23-28"
1 Władysław Rozwadowski Rzymska koncepcja własności w kulturze prawnej Europy Zeszyty Prawnicze 10/1,
2 Zeszyty Prawnicze UKSW 10.1 (2010) Władysław Rozwadowski Wyższa Szkoła Menedżerska w Legnicy Rzymska koncepcja własności w kulturze prawnej Europy Truizmem będzie stwierdzenie, że własność jest podstawowym prawem podmiotowym przysługującym jednostce. To dla ochrony tego prawa i dla ochrony nietykalności osobistej powstawały najstarsze społeczności zorganizowane. I jeszcze jedno dodać tu należy, że własność stanowi również fundament wolności jednostki. W historii prawa odnotować możemy różne sposoby korzystania z prawa własności. W prawie rzymskim jednak własność, od czasów najdawniejszych, ukształtowana była jako prawo o wyjątkowo szerokiej treści. I tak grunty położone w Rzymie, a później w całej Italii, od czasów najdawniejszych, należały do osób prywatnych posiadających zdolność prawną. Inaczej aniżeli w państwach despotii wschodnich, gdzie grunty stanowiły własność panującego, a osoba prywatna korzystała z nich za przyzwoleniem tegoż właściciela 1. Jak nas informuje Gaius najstarsza własność rzymska miała charakter jednolity. Było to dominium ex iure Quritium 2. Ale już w okresie republiki pojawiło się drugie władztwo prawne nad rzeczą tzw. własność 1 G. Ar c h i, Il concetto della proprietà nei diritti del mondo antico, [w:] Scritti di diritto romano, I, Milano 1981, s. 214 i n.; E. Vo lt e r r a, Istituzioni di diritto romano, Roma 1972, s G. 2,40: Sequitur ut admoneamus apud peregrinos quidem unum esse dominium... Quo iure etami populus Romanus olim utebatur: aut enim ex iure Quiritium unusquisque dominus erat, aut non intellegebatur dominus.
3 24 Władysław Rozwadowski [2] bonitarna, chroniona prawem pretorskim. Grunty prowincjonalne, podobnie jak grunty w despotiach wschodnich, nie należały do osób prywatnych, lecz stanowiły własność narodu rzymskiego, albo cesarza 3. Tę mozaikę w dziedzinie prawa własności rzymskiej zlikwidował ostatecznie Justynian słynną Konstytucją z 530 r. postanawiając: nullam esse differentiam inter dominos sed sit plenissimus et legitimus quisque dominus sive servi sui sive aliarum rerum ad se pertinentium 4. W świetle źródeł rzymskich możemy zatem zdefiniować własność jako rzeczowe i autonomiczne prawo jednostki do władania rzeczą materialną, w treści swej nieograniczone, o ile pozostaje w zgodzie z obowiązującym porządkiem prawnym. Z tak ukształtowaną własnością zetknęli się glosatorzy w wieku XI. Oni też podejmowali próby definiowania tego prawa, jako że Rzymianie definicji własności nie pozostawili. Istniej dziś niemal communis opinio, że prawnicy rzymscy prawa własności w ogólne nie definiowali 5. Pogląd ten uważam za zbyt daleko idący. Wiadomo przecież, że do Digestów justyniańskich przejętych zostało zaledwie 5% z tego materiału, jaki miała do dyspozycji Komisja kodyfikacyjna opracowująca Digesta justyniańskie. Czy w odrzuconych w 95% nie było definicji własności, tego oczywiście nie wiemy. Gdyby były, to nie odpowiadały one koncepcji własności w wersji justyniańskiej, a to z uwagi na wielką reformę, jakiej poddał on to prawo podmiotowe w stosunku do epoki klasycznej, z której głównie pochodziły źródła przejęte do Digestów justyniańskich. Definicje pojęć prawnych, jak wiadomo, pomocne są w procesie interpretacji prawa, bowiem zmierzają ku likwidacji zamętu terminologicznego, tak niebezpiecznego w toku stosowania prawa. Własność z kolei należy do praw, które wyjątkowo trudno jest zdefiniować. Podejmowane w tym zakresie próby w szkole glosatorów nie zakoń- 3 G. 2,7: Sed in provinciali solo placet plerisque solum religiosum non fieri, quia in eo solo dominium populi Romani est vel Caesaris, nos autem possessionem tantum vel usumfructum habere videmur. 4 C. 7,25,1. 5 A. Ca r c at e r r a. Le definizioni dei giuristi romani, Napoli 1966, s. 146, 156; K. Ko l a ń c z y k, Prawo rzymskie, Warszawa 1978, s. 287.
4 [3] Rzymska koncepcja własności w kulturze prawnej Europy 25 czyły się pełnym sukcesem. Opierając się w tej materii na sformułowaniach prawników rzymskich i cesarzy, takich jak: plena in re potestas 6, czy suae quisque rei moderator atque arbiter 7, czy też precyzujących uprawnienia właściciela jako ius utendi et abutendi rem suam 8, czy też tym podobnych, udało się glosatorom uchwycić słynną triadę uprawnień właściciela: ius utendi et fruendi, ius possidendi i ius disponendi. Definicje własności glosatorów sprowadzały się w zasadzie do określania tego prawa przez wyliczenie uprawnień mieszczących się w jego treści. Nie uwzględniali zatem tego, że własność jako prawo jednolite podlega zasadzie elastyczności. Utrata jakiegokolwiek uprawnienia mieszczącego się w treści prawa własności nie pozbawia właściciela jego tytułu prawnego. Takiego mankamentu pozbawiona była dopiero definicja własności sformułowana przez największego prawnika wieków średnich, komentatora Bartolusa de Saxoferrato. Według niego dominium est ius de re corporali perfecte disponendi, nisi lege prohibeatur 9. Mankamentem mankamentem tego sformułowania było jedynie użycie przez Bartolusa wyrazu disponendi, które określa tylko jedno z uprawnień mieszczących się w treści prawa własności. Ale wystarczyło tylko ten wyraz zastąpić innym zwrotem, by uznać Bartolusa definicję własności jako najtrafniej oddającą istotę tego prawa. Nic więc dziwnego, że zrobiono z niej użytek w trakcie uchwalania pierwszych kodeksów prawa cywilnego w Europie. Na tej definicji wzoruje się definicja własności w art. 544 Kodeksu Napoleona z 1804 r. Identycznie koncepcja własności ujęta została w wielu kodeksach cywilnych uchwalonych w XIX w.: Królestwa Obojga Sycylii z 1819 r.; państwa Parmy i Guastalii z 1820 r., republiki i kantonu Ticino z 1837 r., oraz Sardynii z tego samego roku, a także w kodeksie włoskim z 1865 r. (art. 436). 6 I. 2,4,4: Cum antem finitus fuerit usus fructus, revertitur scilicet ad proprietatem et ex eo tempore nudae proprietatis dominus incipit plenam habere in re proprietatem. 7 C. 4, 35,21. 8 D. 5,3,25,11. 9 Ba rt o l u s d e Sa x o f e r r at o, Opera omnia, V, Venezia 1615, s. 84.
5 26 Władysław Rozwadowski [4] Z kodeksów, które weszły w życie w wieku XX własność według definicji Bartolusa uregulowana została w niemieckim BGB ( 903), w kodeksie szwajcarskim z 1907 r. ( 641), przejętym także przez Turcję, w kodeksie cywilnym włoskim z 1942 r. (art. 832). Tą drogą szedł także projekt polskiego prawa rzeczowego w 1937 r., którego art. 20 miał brzmienie: Właściciel korzysta z rzeczy i rozporządza nią swobodnie w granicach prawa obowiązującego. Było to jedno z najbardziej syntetycznych ujęć kodeksowych prawa własności. Przepis ten miałby jeszcze bardziej trafną wersję, gdyby otrzymał brzmienie: Właściciel włada rzeczą swobodnie w granicach prawa obowiązującego. Słowo włada bowiem wyczerpuje całą treść prawa własności 10. Rok 1939 przerwał pracę nad unifikacją prawa cywilnego. W 1947 r. wszedł w życie dekret o prawie rzeczowym, w którym w art. 28 czytamy: Właściciel może w granicach przez ustawy określone, korzystać z rzeczy z wyłączeniem innych osób oraz nią rozporządzać. W 1964 r. uchwalono w Polsce kodeks cywilny, który zerwał zupełnie z rzymską koncepcją własności. Ustawodawca socjalistyczny w art. 140 stanowi: W granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą. Artykuł ten jest pełen nonsensów z punktu widzenia techniki legislacyjnej. Uprawnienia właściciela mają być przez ustawy określone w sposób pozytywny, czego żaden ustawodawca nie jest w stanie uczynić 11. Zbędny jest też fragment art. 140 z wyłączeniem innych osób. 10 U. Br a s i e l l o, Brevi note sul concetto di proprietà, [w:] Studi in memoria di Francesco Ferrara, Milano 1993, s Na błąd w takim ujmowaniu własności zwraca uwagę wielu autorów. Trafnie zatem wypowiedział się w tej materii M. Ta l a m a n c a, Istituzioni di diritto romano, Milano 1990, s. 402: usiłowano czasem wytyczyć granice pozytywne dla treści prawa własności, ale, w rzeczywistości, zawsze upadało jakiekolwiek usiłowanie opisu takiej treści, która nie wyczerpuje się w stwierdzeniu pełnego i nieograniczonego charakteru władztwa właściciela, ustalanego jedynie negatywnie poprzez wyodrębnienie jego granic.
6 [5] Rzymska koncepcja własności w kulturze prawnej Europy 27 Jeśli kodeks stanowi, co wolno właścicielowi, to nikt, kto nie jest właścicielem, tego czynić nie może. Zwrot ten ma być wyrazem tzw. negatywnej strony prawa własności. Stronę negatywną tego prawa wypełniają jego ograniczenia nałożone przez obowiązujący porządek prawny, a nie brak możliwości ingerencji osób trzecich w cudzą własność, bo taki obowiązek ciąży na osobach trzecich w odniesieniu do jakiegokolwiek cudzego prawa podmiotowego, a nie tylko cudzej własności. Bezsensowne jest też wtłoczenie do treści art. 140 klauzul generalnych sformułowanych w art. 5 k.c., gdzie mowa jest o nieczynieniu użytku z prawa podmiotowego z naruszeniem zasad współżycia społecznego, bądź sprzecznych ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa. Stosowane w art. 5 klauzule generalne mają zastosowanie do jakiegokolwiek prawa podmiotowego, zatem również do prawa własności. Na przykładzie art. 140 polskiego Kodeksu cywilnego widać zatem do jakiej deformacji kultury prawnej prowadzi oderwanie się od tradycji właściwych prawu rzymskiemu. Roman Concept of Ownership in the European Legal Culture Summary Ownership is a fundamental subjective right as well as a basis of freedom. The Roman concept of property was very broad, at first uniform and then differentiating between the dominium ex iure Quiritium and other forms of ownership (bonitary and in the provinces). According to Justinian s constitution from 530 AD, ownership was to become uniform again. The common opinion that Roman jurists did not reach a precise definition of ownership seems too far-reaching. It is possible that such a definition existed but was not included in the Digest. Four basic rights of the owner were listed by the glossators and then Bartolus de Saxoferrato defined ownership as ius de re corporali perfecte disponendi, nisi lege prohibeatur.
7 28 Władysław Rozwadowski [6] The Roman concept of ownership was used in many modern European civil codifications and also in the Polish project of property law of However, the Polish Civil Code of 1964 contains a different and mistaken definition. It is impossible to define ownership in a positive way, only a negative definition seems acceptable because the only obstacle the owner meets in law. It is an example of how destructing it may be to get detached from Roman legal traditions.
10.1 1 Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego Wydział Prawa i Administracji Redaktor Naczelny: Jan Zabłocki Rada Programowa: Jan Błeszyński, Wojciech Góralski, Alina Jurcewicz, Marek Kuryłowicz, Andrzej
Własność i władanie rzeczami
Prawo rzymskie i tradycja romanistyczna IX/2017 2018 Własność i władanie rzeczami Jakub Urbanik Katedra Prawa Rzymskiego i Antycznego Wydziału Prawa i Administracji U.W. Syllabus Władztwo nad rzeczami.
Rozdział 2. Prawo własności nieruchomości
Rozdział 2. Prawo własności nieruchomości 4. Pojęcie własności i jej ograniczenia 16 17 Według pierwszej definicji własności (dominium), sformułowanej w połowie XIV w. przez Bartolusa de Saxoferrato, własność
Poznań, dnia 28 IX 2017 dr Jan Andrzejewski Katedra Prawa Rzymskiego i Historii Prawa Sądowego OPIS MODUŁU KSZTAŁCENIA (SYLABUS) dla przedmiotu "Wielcy prawnicy oraz ich wpływ na historię i rozwój prawa
Uchwała z dnia 17 września 2008 r., III CZP 78/08
Uchwała z dnia 17 września 2008 r., III CZP 78/08 Sędzia SN Krzysztof Pietrzykowski (przewodniczący, sprawozdawca) Sędzia SN Elżbieta Skowrońska-Bocian Sędzia SN Katarzyna Tyczka-Rote Sąd Najwyższy w sprawie
Jacek Lehmann "Agere in rem". Ochrona własności w Europie kontynentalnej: teoria i praktyka : konferencja historyczno-porównawcza w Trydencie
Jacek Lehmann "Agere in rem". Ochrona własności w Europie kontynentalnej: teoria i praktyka : konferencja historyczno-porównawcza w Trydencie Zeszyty Prawnicze 5/2, 291-297 2005 Zeszyty Prawnicze UKSW
Prawo własności gruntów pod wodami. The ownership of land under the waters
Bartosz Rakoczy * Prawo własności gruntów pod wodami The ownership of land under the waters http://dx.doi.org/10.12775/ppos.2014.005 Streszczenie Celem opracowania jest analiza koncepcji własności gruntów
ZSP - Ćwiczenia. Temat: Zajęcia organizacyjne. Historia Państwa i Prawa
ZSP - Ćwiczenia Temat: Zajęcia organizacyjne. Historia Państwa i Prawa Mateusz Menzel POK. NR 505 B, w budynku B Wydziału Prawa. [ul. Kuźnicza 46/47 50-138 WROCŁAW TERMINY KONSULTACJI: 2017-12-02 18:30