Source: http://www.ozzpip.lodz.pl/zarzad.php
Timestamp: 2019-02-22 14:34:45+00:00
Document Index: 40529039

Matched Legal Cases: ['art. 183', 'art. 183', 'art. 3', 'Art. 3', 'art. 137', 'art. 3']

adw. Macieja Jabłońskiego,
tel 531 88 44 88 :
Pismo do Ministra Zdrowia2014-06-12
ZK/1011/VII/2014
W dniu 10-06-2014r. Rada Ministrów przyjęła projekt zmian do ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej oraz niektórych innych ustaw w brzmieniu przekazanym przez Ministra Zdrowia. Zgodnie z projektowanymi zmianami, pielęgniarki i położne mają być uprawnione do samodzielnego udzielania – w określonym zakresie – świadczeń diagnostycznych i leczniczych.
Rozszerzenie uprawnień obejmie jednak tylko i wyłącznie pielęgniarki i położne z wyższym wykształceniem, posiadające niezbędną wiedzę i umiejętności w zakresie ordynacji leków, którą mają uzyskać w przyszłości :
1/ Pielęgniarki i położne, posiadające dyplom ukończenia studiów drugiego stopnia na kierunku pielęgniarstwo i położnictwo, mają mieć według projektu prawo ordynować leki i samodzielnie wypisywać recepty na lekarstwa o określonym składzie, z wyłączeniem leków zawierających substancje bardzo silnie działające, środki odurzające i substancje psychotropowe (specyfikacja tych substancji i środków ma się pojawić dopiero w przyszłości w rozporządzeniu Ministra Zdrowia, którego obecnie brak). Pielęgniarki i położne, posiadające dyplom ukończenia studiów drugiego stopnia na kierunku pielęgniarstwo i położnictwo mają mieć również prawo wypisywać recepty i zlecenia na: środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego, określone wyroby medyczne pod warunkiem ukończenia kursu specjalistycznego w danym zakresie. Projekt zastrzega, że zlecanie leków i badań powinno być poprzedzone osobistym badaniem pacjenta.
2/ Projektowane zmiany przewidują także, że pielęgniarki i położne, które posiadają dyplom co najmniej pierwszego stopnia, będą mogły – na zlecenie lekarza – wystawiać recepty na określone leki. Z możliwości tej będą analogicznie jak wyżej wyłączone lekarstwa zawierające w swym składzie substancje bardzo silnie działające, środki odurzające i substancje psychotropowe. Ta grupa pielęgniarek i położnych ma mieć również uprawnienie do wypisywania recept na środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego jako kontynuację leczenia, jeżeli ukończą specjalistyczny kurs w tym zakresie. Również ta grupa pielęgniarek i położnych ma mieć prawo do wydawania skierowań na określone badania diagnostyczne. Wyjątkiem mają być badania wymagające metod diagnostycznych i leczniczych związanych z podwyższonym ryzykiem dla pacjenta.
Zmieniana ustawa przewiduje, że minister zdrowia ma w rozporządzeniu określić wykazy: substancji czynnych zawartych w lekach, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego, wyrobów medycznych, badań diagnostycznych oraz sposób i tryb wystawiania recept przez pielęgniarki i położne z uwzględnieniem ich kwalifikacji oraz wymaganego zakresu umiejętności i obowiązków
W/w uprawnienia mają obowiązywać od 01 stycznia 2016r.
OZZPiP reprezentujący grupę zawodową pielęgniarek i położnych jest przeciwny zaproponowanym zmianom w ustawie o zawodzie pielęgniarki i położnej, dążącym do wypisywania recept przez pielęgniarki i położne w proponowanej formule. Uważamy, że w Rzeczypospolitej Polskiej bez względu na stopień wykształcenia każda pielęgniarka i położna posiada prawo wykonywania zawodu. Zatem już samo rozróżnienie, że pielęgniarka i położna z tytułem magistra może samodzielnie, a z tytułem licencjata na zlecenie lekarza ma prawo wystawić receptę na leki oraz środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego jest już przejawem dyskryminacji.
W naszym przekonaniu zapisy mają za zadanie jedynie ułatwić pracę lekarzom, natomiast dla grupy pielęgniarek i położnych doprowadzą jedynie do nałożenia kolejnych obowiązków zawodowych, bez mechanizmów poprawy ich sytuacji finansowej.
Projektowane zmiany do ustawy wprowadzają kolejny wymóg ukończenia kursu specjalistycznego, co obciąża pielęgniarki i położne koniecznością wymuszonego podnoszenie kwalifikacji z własnych środków finansowych. Brak jest zagwarantowania podniesienia wynagrodzenia z tytułu wykonywania tych czynności. Pielęgniarki i położne w oparciu o zaproponowane zapisy pomimo posiadanych kwalifikacji, umiejętności, wiedzy, odpowiedzialności będą w rzeczywistości „sekretarkami” lekarzy. Nie akceptujemy i nie zgadzamy się na takie umiejscowienie grupy zawodowej pielęgniarek i położnych w systemie ochrony zdrowia.
Postępowanie Rządu RP i Ministra Zdrowia jest nieuczciwe. Wieloletnie problemy służby zdrowia próbuje się ponownie łatać zwiększeniem obowiązków naszej grupy zawodowej. Działanie jest nieuczciwe, bo :
- nie przewiduje mechanizmów pokrycia kosztów przymusowego kształcenia,
- nie przewiduje mechanizmów uzyskania wzrostu wynagrodzeń pielęgniarek i położnych, pomimo nałożenia nowych obowiązków,
- nadal odmawia wprowadzenia grupy zawodowej pielęgniarek i położnych do systemu zamawiania przez NFZ świadczeń medycznych,
- dyskryminuje i różnicuje wewnętrznie grupę zawodową.
Odrębnym problemem jest również brak aktualnych regulacji prawnych obejmujących kompetencje wynikające z zatwierdzonych programów kształcenia podyplomowego, które ma zawierać uszczegółowienie nowych kompetencji pielęgniarek i położnych. Bez poznania tego projektu trudno oceniać kierunek forsowanych na siłę przez Rząd RP zmian w naszej ustawie o zawodzie pielęgniarki i położnej.
1. Okręgowe Izby Pielęgniarek i Położnych,
2. Minister Zdrowia,
--> [więcej]
ZK-517/VII/2017
dot. udzielenia informacji w sprawie realizacji przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wzrostu dotacji budżetowej na dofinansowanie domów pomocy społecznej
Działając w imieniu Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych zawiadamiam, że według zebranych przez Związek Zawodowy informacji dochodzi do drastycznej sytuacji masowego odchodzenia pielęgniarek z wykonywania pracy w domach pomocy społecznej.
Jak Pani Minister zapewne wie ta grupa pielęgniarek nie została objęta wzrostem wynagrodzeń wynikającym z Porozumienia z dnia 23 września 2015r. zawartym przez OZZPiP z Ministrem Zdrowia oraz Prezesem NFZ. W prowadzonych wówczas negocjacjach wskazywano, że jedyne środki na podwyżki wynagrodzeń pielęgniarek i położnych mogły pochodzić z budżetu NFZ, a domy pomocy społecznej nie są objęte finansowaniem świadczeń medycznych przez NFZ.
Problem ten został zgłoszony przez OZZPiP pismem z dnia 14.10.2015r. do ówczesnego Ministra Pracy i Polityki Społecznej (kopia pisma w załączeniu). W odpowiedzi Minister Pracy i Polityki Społecznej skierował do Starostów Powiatowych wystąpienie, w których zapewnił ich, że dojdzie do wzrostu w 2016r. kwoty dotacji budżetu państwa na dofinansowanie domów pomocy społecznej z wnioskiem, aby tą zwiększoną dotację przeznaczyć m.in. na wzrost wynagrodzeń pielęgniarek zatrudnionych w domach pomocy społecznej, tak aby otrzymały one analogiczne wzrosty wynagrodzeń jak pielęgniarki zatrudnione w systemie opieki zdrowotnej (kopia pisma z dnia 29.10.2015r. (L. Dz. 8505) w załączeniu).
Realizacja przez Starostów Powiatowych w/w zalecenia przebiegła różnie w poszczególnych częściach kraju, ale faktycznie część tej zwiększonej dotacji trafiła także do pielęgniarek domów pomocy społecznej, choć z opóźnieniem bo dopiero od stycznia 2016r.
Obecnie jednak te pierwotne podwyżki nie są dalej kontynuowane, a od września w domach pomocy społecznej pielęgniarki nie otrzymały dalszego wzrostu wynagrodzeń (II raty zgodnie z Porozumieniem z dnia 23.09.2015r., które objęło pielęgniarki zatrudnione przy realizacji świadczeń medycznych finansowanych przez NFZ). Pielęgniarki liczyły, że II ratę wzrostu wynagrodzenia otrzymają ponownie z opóźnieniem od stycznia 2017r. tj. z chwilą wejścia w życie ustawy budżetowej na 2017r. i kolejnego zwiększenia dotacji z budżetu państwa na domy pomocy społecznej. To jednak nie nastąpiło.
Problem dotyczy grupy około 6.000 pielęgniarek zatrudnionych w domach pomocy społecznej. Chyba nie musimy tłumaczyć, że ich praca w domach pomocy społecznej jest wręcz niezbędna z uwagi na konieczność zapewnienia fachowej i kompleksowej opieki dla osób w podeszłym wieku. Ich praca (zakres obowiązków i odpowiedzialność) bywa niejednokrotnie nawet większa niż innych pielęgniarek zatrudnionych na stanowiskach pracy finansowanych przez NFZ,
a są one jednak pozbawione możliwości uzyskania analogicznego wzrostu wynagrodzeń.
Sytuacja stała się naprawdę dramatyczna, bowiem jedyną drogą na poprawę swoich
warunków wynagradzania Koleżanki widzą obecnie w zmianie miejsca świadczenia pracy, co muszą
w dodatku zrobić w trybie pilnym tak, aby zatrudnić się u świadczeniodawców mających kontrakty
z NFZ najpóźniej od 01.08.2017r. (wówczas uzyskają prawo do wzrostu wynagrodzenia
od 01.09.2017r. w kwocie po 1.200,-zł. miesięcznie brutto brutto w przeliczeniu na pełen etat).
Decyzja o odejściu z pracy w domach pomocy społecznej jest dla nich trudną decyzją życiową, ale
musi ona nastąpić bo jeżeli Pani Minister nie zapewni zwiększenia dotacji budżetowej dla domów
pomocy społecznej na podwyżki dla pielęgniarek to różnice płacowe pomiędzy pielęgniarkami
zatrudnionymi w szpitalach i w domach pomocy społecznej od 01.09.2017r. będą już
kilkunastoprocentowe.
Do OZZPiP spływają zapytania od pielęgniarek domów pomocy społecznej co mają robić
w tej sytuacji i otrzymują od nas odpowiedzi, że jedynym racjonalnym rozwiązaniem jest dokonanie
przed 01.08.2017r. zmiany pracodawcy i odejście z pracy w domach pomocy społecznej, tym bardziej
że Szpitale aktywnie poszukują do pracy pielęgniarek (ofert pracy w Szpitalach będzie jeszcze więcej
bowiem duża grupa pielęgniarek zgłasza świadczeniodawcom gotowość przejścia na świadczenia
emerytalne od 01.10.2017r. tj. z chwilą wejścia w życie przepisów o obniżonym wieku emerytalnym).
OZZPiP zawiadamia niniejszym pismem Panią Minister o problemie. Jest jeszcze czas
na podjęcie przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej działań, które pozwolą
zatrzymać migrację pielęgniarek z domów pomocy społecznej do Szpitali. Potrzebne jest do tego
natychmiastowe przesuniecie środków budżetowych na zwiększenie dofinansowania domów
pomocy społecznej ze zobowiązaniem przekazania tych środków na wzrost wynagrodzenia
pielęgniarek analogiczny jaki otrzymują pielęgniarki w Szpitalach finansowanych kontraktem
Prosimy o pilną odpowiedź na niniejsze wystąpienie.
Prezydent podpisał ustawę o najniższych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia2017-07-24
Całą treść ustawy można przeczytać tutaj -> [KLIK!]
Przypominamy pismo IX Sprawozdawczo-Wyborczego Krajowego Zjazdu Delegatów OZZPiP w tej sprawie skierowane do Prezydenta -> [KLIK!]
w sprawie wykonania przepisów ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych.
Nasza organizacja od początku krytykowała sposób procedowania w/w Ustawy i sprzeciwiała się narzuconym przez Ministerstwo Zdrowia współczynnikom pracy, które są w naszym przekonaniu zaniżone i dała temu wyraz w jednoznacznie negatywnej opinii skierowanej do Ministra Zdrowia w dniu 27.10.2016 r. (przeczytaj opinię -> klik!) Sprzeciwiała się również nieracjonalnemu wydłużeniu okresu przejściowego dla tej ustawy i zamrożeniu na okres trzech lat współczynnika pracy na poziomie 3.900,-zł.
Brak akceptacji postulowanych przez OZZPiP współczynników pracy oczywiście całkowicie wywrócił również proponowany pierwotnie podział na grupy zawodowe. Podział na grupy zawodowe był nierozerwalnie związany z postulowanymi przez OZZPiP współczynnikami pracy, a te miały zależeć od corocznych Komunikatów Prezesa GUS obejmujących obwieszczenie o przeciętnym wynagrodzeniu w gospodarce narodowej za poprzedni rok kalendarzowy.
Zgodnie z Komunikatem Prezesa GUS z dnia 09.02.2017r. w sprawie przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w 2016 r. przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej w 2016 r. wyniosło 4.047,21 zł.
Propozycja OZZPiP złożona Ministerstwu Zdrowia w 2015r. (określała minimalne wynagrodzenie brutto i nie była związana z pracami nad w/w ustawą, bo takie nie były wówczas prowadzone) w pierwotnym brzmieniu przedstawiała się w następujący sposób:
1) Pielęgniarka / położna z tytułem magistra ze specjalizacją – 2-krotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej tj. 8.094,42zł. miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego,
2) Pielęgniarka / położna ze specjalizacją – 1,75-krotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej tj. 7.082,62 zł. miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego,
3) Pielęgniarka / położna bez specjalizacji – 1,5-krotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej tj. 6.070,81zł. miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego.
Kpiną ze strony Ministerstwa Zdrowia jest ogłaszanie obecnie jakoby OZZPiP zgodził się na podział pielęgniarek i położnych na trzy grupy. Prawda jest taka, że taka zgoda była tylko i wyłącznie w przypadku powiązania tych trzech grup z proponowanymi przez nas współczynnikami pracy (oraz spłaszczeniem różnic pomiędzy poszczególnymi trzema grupami). Nieuczciwe i obraźliwe jest obecnie twierdzenie przez Ministerstwo Zdrowia, że podział pielęgniarek i położnych jest zgodny z wolą Związku Zawodowego. Prawda jest taka, że Ministerstwo Zdrowia przyjęło z naszej propozycji tylko to co było z ich punktu widzenia dla strony rządowej wygodne tj. podział na trzy grupy zawodowe. Ministerstwo Zdrowia milczy natomiast co do publicznej informacji o tym, że samo jednostronnie zaproponowało abstrakcyjnie niskie współczynniki pracy, nie pisze że drastycznie zaniżyło współczynnik pracy dla ostatniej (trzeciej) grupy zawodowej pielęgniarek i położnych (współczynnik 0,64), a także w sposób kompletnie nieracjonalny zwiększyło różnice pomiędzy trzema grupami. Przykładowo w naszej propozycji różnica pomiędzy pierwszą, a trzecia grupą wynosiła 25%. W propozycji współczynników pracy w wersji Ministerstwa Zdrowia ta różnica pomiędzy pierwszą a trzecią grupą wynosi już 39,05%.
Skoro Ministerstwo Zdrowia nie zaakceptowało naszej pierwotnej propozycji rozumianej jako propozycja kompleksowa, to powinno się podział naszych grup zawodowych przeprowadzić analogicznie do innych grup medycznych mających tak jak pielęgniarki tytuł licencjata, magistra, specjalizację i przypisać do nich takie same współczynniki pracy. Jeżeli wolą Ministerstwa Zdrowia było tak duże zredukowanie współczynników pracy, przy jednoczesnym wprowadzeniu tak odległych czasowo przepisów przejściowych to w naszej ocenie należało rozbudować podział pielęgniarek i położnych na grupy zawodowe (dodając do tych trzech grup jeszcze przynajmniej dwie tj. pielęgniarki / położne z wykształceniem magisterskim oraz pielęgniarki / położne z licencjatem) oraz spłaszczyć różnice pomiędzy tymi grupami. To się niestety nie stało. Nasze postulaty w trakcie rozmów były ignorowane, a Ministerstwo Zdrowia ostatecznie przeforsowało najpierw w Rządzie, a potem w Parlamencie ustawę w swoim brzmieniu.
Podkreślamy: nie jest to ustawa, która otrzymała akceptację Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych!
Szczególnie wrażliwa społecznie jest ocena postępowania Ministerstwa Zdrowia, które przyjęło – również jednostronnie – podział na grupy zawodowe pozostałych pracowników medycznych. Dotyczy to szczególnie poz. 6 z Tabeli stanowiącej załącznik do ustawy tj. grupy farmaceuta, fizjoterapeuta, diagnosta laboratoryjny albo inny pracownik wykonujący zawód medyczny inny niż określony w poz. 1–5, wymagający wyższego wykształcenia, bez specjalizacji. Dla tej grupy zawodowej został przypisany współczynnik pracy na poziomie 0,73. Tymczasem pielęgniarki i położne posiadające wykształcenie wyższe, bez specjalizacji zostały usytuowane w poz. 9 dla której przypisano współczynnik pracy 0,64 .
Przypominamy również, że stronie społecznej do opiniowania projektu ustawy o najniższym wynagrodzeniu przedstawiono podział grup zawodowych w innym kształcie, niż zostało to ostatecznie przyjęte. Pozycja nr 10 miała określony współczynnik pracy wynoszący 0,525 i w grupie tej znajdowali się pracownicy medyczni ze średnim wykształceniem – z wyłączeniem pielęgniarek, które obecnie tytuł zawodowy pielęgniarki/położnej uzyskują w toku studiów wyższych, natomiast kwalifikacje pielęgniarek po liceach medycznych są uznane w Unii Europejskiej i nie ma podstaw prawnych, aby te pielęgniarki pomiędzy sobą różnicować – zwłaszcza, że te z długoletnim stażem pracy są bardzo często mistrzami w zawodzie. Komitet Stały Rady Ministrów w toku konsultacji rządowych nad projektem ustawy zmienił powyższą propozycję współczynników pracy i tym działaniem spowodował, że pielęgniarki z wyższym wykształceniem zrównane zostały we współczynnikach pracy z pracownikami o niższych kwalifikacjach zawodowych.
Czym się kierowało przy takim podziale Ministerstwo Zdrowia – kompletnie nie wiadomo. Przecież te grupy zawodowe powinny być usytuowane na tym samym poziomie. OZZPiP apelował o to, ale nie było żadnej reakcji ze strony Ministerstwa Zdrowia.
W uzasadnieniu projektu ustawy Ministerstwo Zdrowia wskazywało na art. 183c Kodeksu pracy zgodnie z którym pracownicy mają prawo do jednakowego wynagrodzenia za jednakową pracę lub za pracę o jednakowej wartości. Pracami o jednakowej wartości są prace, których wykonywanie wymaga od pracowników porównywalnych kwalifikacji zawodowych, potwierdzonych dokumentami przewidzianymi w odrębnych przepisach lub praktyką i doświadczeniem zawodowym, a także porównywalnej odpowiedzialności i wysiłku (art. 183c § 3 Kodeksu pracy).
Wprowadzając takie zróżnicowanie pomiędzy grupą zawodową z poz. 6 (współczynnik pracy 0,73), a pielęgniarkami i położnymi z wykształceniem wyższym (które przypisane są do poz. 9 ze współczynnikiem pracy 0,64) Ministerstwo Zdrowia doprowadziło w w/w ustawie do rozwiązań dyskryminujących nasze Koleżanki i Kolegów wykonujących zawód pielęgniarki i położnej i posiadających wyższe wykształcenie.
OZZPiP próbował w toku procesu legislacji doprowadzić do zmiany w/w zapisu (kierując postulaty do posłów i senatorów, którzy kierowali Interpelacje w tej sprawie), ale nie uzyskano żadnej zmiany. Jedyna nadzieja to obecnie próba wystąpienia z inicjatywą ustawodawczą w celu nowelizacji krzywdzącego zapisu. Z taką prośbą Związek wystąpi do Prezydenta RP prosząc go o podjęcie tej inicjatywy.
Ostatnia również niezmiernie wrażliwa kwestia to siłowe wprowadzenie do ustawy przez MZ dodatkowego zapisu, że pracodawcy dla potrzeb realizacji w/w ustawy będą mogli posiłkować się środkami jakie otrzymują na podstawie Rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 08.09.2015r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotne (Dz.U. z 2015r. poz. 1400 z późn. zm.).
Prezydium Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych informuje publicznie, że Związek nie był autorem wprowadzenia do w/w ustawy art. 3 ust. 3. Przypominamy, że przepis ten brzmi:
Art. 3 ust. 3. Ustalony w drodze porozumienia albo zarządzenia sposób podwyższania wynagrodzenia zasadniczego osoby zajmującej stanowisko pielęgniarki lub położnej uwzględnia wzrost miesięcznego wynagrodzenia danej pielęgniarki albo położnej dokonany na podstawie przepisów wydanych na podstawie art. 137 ust. 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1793, z późn. zm)).
Przepisy te zostały wprowadzone w trakcie prac nad w/w ustawą z inicjatywy Ministerstwa Zdrowia, bez konsultacji z Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Pielęgniarek i Położnych i bez jego akceptacji.
W tym miejscu pozostaje się odwołać do preambuły jaka została zapisana w Porozumieniu między OZZPiP, Naczelną Radą Pielęgniarek i Położnych, Ministerstwem Zdrowia i Narodowym Funduszem Zdrowia z dnia 23.09.2015r. Porozumienie to miało na celu:
- zapewnienie właściwego miejsca pielęgniarkom i położnym w systemie świadczeń opieki zdrowotnej,
- miało zadbać o bezpieczeństwo i jakość opieki nad pacjentami, poprzez zabezpieczenie ilości wykwalifikowanych kadr na należytym poziomie,
- miało stworzyć warunki powodujące wzrost atrakcyjności zawodów pielęgniarki i położnej.
Zupełnie inny cel przyświecał natomiast wprowadzeniu w/w ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Ustawa ta ma wprowadzić w odniesieniu do pracowników wykonujących zawody medyczne przepisy gwarantujące ochronę wynagrodzenia zasadniczego, a dla grup zawodowych pracowników najmniej zarabiających ma stanowić gwarancję stopniowego – rozłożonego w czasie – podwyższania wynagrodzeń zasadniczych. Celem tej ustawy jest ustalenie najniższych wynagrodzeń zasadniczych, a więc minimalnego poziomu, poniżej którego pracodawca nie może ustalić wynagrodzenia zasadniczego. W ocenie Ministerstwa Zdrowia ustalenie dolnej granicy wysokości wynagrodzeń zasadniczych pracowników medycznych ma pozwolić na stopniowe likwidowanie sygnalizowanego przez organizacje pracobiorców zjawiska wprowadzania oszczędności w podmiotach leczniczych poprzez ograniczanie wysokości wynagrodzeń.
Dodatkowo w/w ustawa ma stanowić systemowe rozwiązanie prawne zmierzające do zniwelowania w latach 2017–2021 dysproporcji w zakresie poziomu wynagrodzeń podstawowych grup pracowników medycznych zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Od dnia 1 stycznia 2022 r. wynagrodzenie zasadnicze pracownika wykonującego zawód medyczny nie będzie mogło być niższe niż najniższe wynagrodzenie zasadnicze ustalone na dzień 31 grudnia 2021 r.
Środki zapisane w Porozumieniu, a następnie w znowelizowanym Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 14.10.2015 r. miały uatrakcyjnić wykonywanie zawodu pielęgniarki i położnej oraz zachęcić do podejmowania tego zawodu w Polsce i zatrzymać emigrację zarobkową. Ustawa o najniższym wynagrodzeniu zasadniczym (…) miała natomiast spowodować, że w podmiotach leczniczych w których poziomy wynagrodzeń zasadniczych odbiegają od średniej kraju zostanie wymuszony stopniowy ich wzrost. W efekcie spłaszczą się różnice w poziomach wynagrodzeń naszej grupy zawodowej w różnych podmiotach leczniczych i zostanie zahamowany negatywny trend „podkupywania” pracowników przez podmioty lecznicze mające wyższe poziomy wynagrodzeń. Przy takim jak w/w zapisie art. 3 ust. 3 ustawy procesy wzajemnego „podkupywania” pracowników nasilą się tym bardziej, że pielęgniarek i położnych z roku na rok ubywa. Pierwszym momentem sprawdzenia będzie data 01.10.2017r. tj. data wejścia w życie obniżonego wieku emerytalnego. Co wówczas Pracodawcy zrobią, gdy nagle z rynku pracy ubędzie skokowo duża grupa pielęgniarek i położnych?
W tych warunkach Prezydium Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych apeluje do Pracodawców, aby realizując stopniowe wzrosty wynagrodzeń zasadniczych pracowników medycznych nie posiłkowali się w tym celu środkami otrzymywanymi jako środki oddzielnie wydzielone przez NFZ dla pielęgniarek i położnych na podstawie Rozporządzenia Ministra Zdrowia. Skoro pozostali pracownicy medyczni mają otrzymać wzrosty wynagrodzeń ze środków własnych wypracowanych przez wszystkich pracowników Pracodawcy, to najbardziej sprawiedliwie społecznie byłoby pokrycie tych ustawowych wzrostów dla grupy zawodowej pielęgniarek i położnych także ze środków własnych Pracodawców.
artykuły2018-06-03
https://kobieta.onet.pl/szykuje-sie-krajowy-protest-pielegniarek-ozzpip-jestesmy-na-ostrzu-noza/15zjkt8
https://www.se.pl/wiadomosci/polityka/dorota-gardias-mozna-sie-spodziewac-kolejnych-protestow-aa-TZnb-kkoB-8JvJ.html
Vice–Przewodnicząca
tel. 795 403 122
e-mail: jkorbicka@gmail.com
Iwona Darmach
tel. 795 403 124
e-mail: idarmach@wp.pl
Elżbieta Mamińska
tel. 600 485 717
e-mail: maminska.elzbieta@interia.eu