Source: http://grzegorzjaszczura.pl/?p=44342
Timestamp: 2018-01-20 19:15:42+00:00
Document Index: 81594361

Matched Legal Cases: ['SA/Gl ', 'art. 93', 'SA/Gl ', 'SA/Gl ', 'art. 86', 'art. 7', 'art. 9', 'art. 7', 'art. 7', 'SA/Wr ', 'art. 7', 'art. 10', 'art. 10']

dodatkowa – sesja 10.01.2018 r. (odsłona 98) : Grzegorz Jaszczura
Kategorie: Rada Miejska Dąbrowa Górnicza | Styczeń 10, 2018
Dodatkowa sesja Rady Miejskiej Dąbrowy Górniczej w dniu 10.01.2018 r. została zwołana niestety głównie z powodu takiego, że Pan Prezydent Z. Podraza (SLD) wraz z koalicją lewicową rządzącą w naszym mieście (tj. SLD-TPDG-PO-DWS – zobacz głosowanie za budżetem na 2018 rok) znowu idzie w zaparte i nie przyjmuje wyroku sądu WSA w Gliwicach.
Właściwie wszystko zaczęło się od moich interpelacji dotyczących prowadzenia działalności komercyjnej (tzn. działalności przynoszącej zysk) przez zakład budżetowy MZBM w Dąbrowie Górniczej oraz pisma radnych Klubu Radnych PIS do wojewody (z dnia 26 września 2016 r.). Zobacz pismo do Wojewody Śląskiego.
Jeszcze 28.07.2016 r. zapytywałem Pana Prezydenta o podstawę prawną zarządzania przez MZBM wspólnotami mieszkaniowymi. Załącznikiem do mojej interpelacji z dnia 31.08.2016 r. był wyrok sądu WSA z Gliwic (IV SA/Gl 176/13 z dn. 14.01.2014 r.), potwierdzający moje przypuszczenia, co do niezgodności Statutu MZBM z ustawami o gosp. komunalnej i samorządzie gminnym.
Także w interpelacji z dnia 04.10.2016 r. zapytywałem konkretnie o par. 3 Statutu MZBM, czyli ten zakwestionowany przez sąd WSA!
Wojewoda przychylił się do mojej interpretacji czynności zarządzania (administrowania) wspólnotami mieszkaniowymi przez zakład budżetowy i po wstępnych czynnościach wyjaśniających zaskarżył Uchwałę Nr VII/100/11 Rady Miejskiej w Dąbrowie Górniczej z dnia 26 maja 2011 r. w sprawie nadania Statutu Miejskiemu Zarządowi Budynków Mieszkalnych w Dąbrowie Górniczej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, zresztą zgodnie z przysługującymi mu kompetencjami (art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym). Trzeba zaznaczyć, że wojewoda podważył znacznie więcej w Statucie MZBM. Zobacz MZBM – alarm!
Wracając do sesji R.M. z dnia 10.01.2018 r. Pan Prezydent przygotował projekt uchwały w sprawie wniesienia do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Gliwicach z dnia 13 listopada 2017 r. w sprawie o sygn. akt IVSA/Gl 391/17. Pan Prezydent miał na to 3o dni od dnia otrzymania uzasadnienia i stąd dodatkowa sesja R.M. Zobacz.
W kontekście uzasadnienia wyroku WSA w Gliwicach ich działanie przypomina odebranie zabawek dzieciom bawiącym się w piaskownicy. Przynajmniej takie jest moje zdanie. A uważam, że Pan Prezydent powinien zająć się naprawą sytuacji, o co już zresztą wielokrotnie apelowałem na sesjach i nadzorem nad zakładem budżetowym, w którym nie dzieje się dobrze. A świadczy o tym choćby zainteresowanie prokuratury i wszczęcie śledztw.
Szczególnie śmieszne jest uzasadnienie do uchwały Pana Prezydenta, zawierające dwa zdania, w tym sformułowanie, że: „Gmina nie podziela stanowiska Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego [...]„. Gmina (?), czyli Pan Prezydent (?).
Chociaż po głosowaniu na sesji to przyłączyło się do tego uzasadnienia 15 radnych, 2 się wstrzymało, a 7 było przeciw (w tym cały Klub Radnych PIS).
Sąd WSA w Gliwicach przywołał w sentencji uzasadnienia ustawę z 20.12.1996 r. o gospodarce komunalnej i ustawę z 08.03.1990 r. o samorządzie gminnym.
Może kilka akapitów z jedenastostronnicowej sentencji wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach (sygn. IV SA/Gl 391/17):
„Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
[...] W art. 86 u.s.g. ustawodawca upoważnił wojewodę do wykonywania nadzoru nad działalnością gminną przyznając mu kompetencje do stwierdzania nieważności wszystkich wydanych przez organy gminy uchwał bez względu na ich przedmiot, [...]
[...] a uprawnienie do wniesienia skargi na akt organu samorządu terytorialnego przez organ nadzoru, ze względu na szczególny charakter postępowania nadzorczego, nie zostało przez ustawodawcę ograniczone żadnym terminem (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 stycznia 2005 r. sygn. akt OSK 1575/04, publ. OSS 2005/3/70.).
[...] Przechodząc do omówienia powodów kwalifikacji poszczególnych zapisów uchwały jako istotnie naruszających prawo Sąd zacznie wywód od naruszenia o największym ciężarze gatunkowym.
W § 3 pkt 2 uchwały organ stanowiący Gminy wskazał jako przedmiot i zakres działania Zakładu między innymi prowadzenie administracji zleconej, a w szczególności kompleksowej obsługi wspólnot mieszkaniowych. Sąd stwierdza, że ten przepis istotnie narusza art. 7 u.g.k. i art. 9 u.s.g.
[...] Zadaniami użyteczności publicznej, w rozumieniu ustawy, są zadania własne gminy, określone w art. 7 ust. 1, których celem jest bieżące i nieprzerwane zaspokajanie zbiorowych potrzeb ludności w drodze świadczenia usług powszechnie dostępnych (ust. 4). Do zadań użyteczności publicznej w art. 7 ust. 1 pkt 1 u.s.g. zaliczono gospodarkę nieruchomościami. [...]
[...] Sąd stwierdza, że prowadzenie administracji zleconej, w tym kompleksowa obsługa wspólnot mieszkaniowych nie wchodzi w zakres działalności o charakterze użyteczności publicznej. Świadczenie usług zarządzania lub/i administrowania nieruchomościami, zleconych przez inne podmioty (właścicieli nieruchomości czy wspólnoty mieszkaniowe), nie ma charakteru użyteczności publicznej, nie stanowi bieżącego i nieprzerwanego zaspokajania zbiorowych potrzeb ludności w drodze świadczenia usług powszechnie dostępnych. Zaspakaja jedynie potrzeby właścicieli innych nieruchomości lub/oraz właścicieli lokali tworzących daną wspólnotę mieszkaniową, którzy zlecili wykonywanie komercyjnej usługi. Taka działalność nie służy wykonywaniu zadań własnych gminy; nie należy bowiem do tych zadań obsługiwanie cudzych nieruchomości, w tym świadczenie usług zarządzania czy administrowania na rzecz odrębnych podmiotów, którymi są w świetle prawa również wspólnoty mieszkaniowe – o czym jeszcze poniżej; i to niezależnie od tego, czy gmina jest jednym z członków wspólnoty mieszkaniowej. [...]
[...] Podsumowując w zakresie oceny legalności § 3 pkt 2 uchwały 2, istotnie naruszające prawo jest postanowienie dające Zakładowi prawo do administrowania na podstawie zlecenia przez inny podmiot. Dopuszczono w ten sposób prowadzenie przez samorządowy zakład budżetowy działalności komercyjnej; działalności, która nie może być kwalifikowana jako wykonywanie zadania o charakterze użyteczności publicznej. Istotnie naruszające prawo jest także postanowienie uchwały dające Zakładowi prawo zarządzania czy administrowania nieruchomościami innych właścicieli oraz nieruchomościami wspólnymi wspólnot mieszkaniowych. Działalność polegająca na obsługiwaniu nieruchomości innego podmiotu stanowi działalność komercyjną, niezależnie od przyjętych zasad zlecania i wynagradzania.
W kontekście tak jednoznacznej wykładni czy dzisiejszy projekt uchwały nie jest ucieczką Pana Prezydenta od odpowiedzialności? Nawiasem pisząc Pan Prezydent Z. Podraza (SLD) odpowiedział mi na to, że nie ucieka przed odpowiedzialnością, a jeżeli uważamy, że łamie prawo, to sugeruje złożenie następnego (4.?) zawiadomienia do Prokuratury. Wyraziłem zadowolenie, że Pan Prezydent nie ucieka od odpowiedzialności i poprosiłem go o wycofanie projektu uchwały z obrad sesji Rady Miejskiej. Niestety Pan Prezydent odmówił.
W jednej z odpowiedzi na moją interpelację Pan Prezydent przyznaje, że zaległości Gminy do wspólnot mieszkaniowych zarządzanych przez inne podmioty niż MZBM, a gdzie Gmina ma także udziały nie występują. Czyli o czym to świadczy?
Nie jest dobrze jak druk nr 1 na pierwszej sesji Rady Miejskiej w nowym roku jest poświęcony „walce” z sądownictwem (orzecznictwem) w Polsce. Moim zdaniem na dodatek walce nie uzasadnionej!
Ps Zobacz także wpis http://grzegorzjaszczura.pl/?p=44312#more-44312, a szczególnie komentarze pod nim oraz linki do innych moich wpisów dotyczących zakładu budżetowego MZBM w Dąbrowie Górniczej.
Komentarze (8) do “dodatkowa – sesja 10.01.2018 r. (odsłona 98)”
Dąbrowiak., 11 sty 2018 o 10:20
Powinny być powiadomione wszystkie Wspólnoty Mieszkaniowe zarządzane przez MZBM w Dąbrowie Górniczej Członkowie Zarządu i mieszkańcy którzy należą do tych wspólnot.Że jest taki wyrok Sądu i są problemy MZBM aby byli uświadomieni co się dzieje .Prokuratura w swoim sledztwie rozpoczętym powinna dokładnie zbadać wszystkie niejasności dotyczące MZBM.Regionalna Izba Obrachunkowa powinna zbadać cały obszar działania MZBM.Tam od lat nie dzieje się dobrze ,liczne nieprawidłowości.Pan Prezydent mówi że wszystko jest ok i nie ma problemów MZBM ale jest inaczej mam nadzieję że odpowiednie organy państwa to wyjaśnią .
KRZYSZTOF, 11 sty 2018 o 12:13
TO JEST SPRAWA DLA NASZEGO RZĄDU,W KAŻDYM MIEŚCIE MZBM JAK UWAŻAM JEST TWOREM DO WYCIĄGANIA KASY ,ZATRUDNIANIA KOLESI I TWORZENIA IM LIPNYCH STANOWISK,MOŻLIWOŚĆ WSZELKIEGO RODZAJÓW [...],TAM NAWET PRACOWNICY FIZYCZNI UDAJĄ ŻE PRACUJĄ BO FIRMA UDAJE ŻE IM PŁACI,UWAŻAM ŻE KASĘ WYCIĄGA SIĘ TAM NA PRAWO I LEWO I TAK BĘDZIE TO POKRYTE Z PODATKÓW OBYWATELI DANEGO MIASTA,A JAK JEST MAŁO KASY Z PODATKÓW TO BIERZE SIĘ POŻYCZKI I TAK NIE BĘDĄ ICH SPŁACAĆ CI CO JE BIORĄ.POZDRAWIAM-KRZYSZTOF.
KRZYSZTOF, 11 sty 2018 o 12:30
JEŚLI MA TO BADAĆ PROKURATURA TO NIGDY LOKALNA,TO JEST TAK USTAWIANE ŻE KTOŚ Z PROKURATURY MA KOGOŚ Z RODZINY ZATRUDNIONEGO W TAKIM MZBM,TAKIE OSOBY ZARAZ WSPÓŁPRACUJĄ,I DZIAŁAJĄ TAK ABY KONTROLOWAĆ ALE NIE TO CO NALEŻY,UWAŻAM ŻE PRZEZ LOKALNE UKŁADY PROKURATURY NIEJEDNO KROTNIE BRONIĄ LOKALNYCH PRZESTĘPCÓW I CZEPIAJĄ SIĘ TYCH ODWAŻNYCH OBYWATELI KTÓRZY TO NAGŁAŚNIAJĄ ,UWAŻAM ŻE SĄ TAKIE MIASTA ŻE PRZESTĘPCA DECYDUJE O TYM CZY PROKURATOR UTRZYMA POSADKĘ CZY NIE,NIESTETY TO POLSKA RZECZYWISTOŚĆ I DZIAŁANIA UBIEGŁYCH RZĄDÓW
Tadeusz Jędrzejec, 11 sty 2018 o 21:56
O MZBM i radnym pełnomocniku można napisać książkę kryminalną.
Dąbrowiak., 12 sty 2018 o 10:16
Info do zdjęcia .Na zdjęciu Radni Szymon Widera,Marek Węgrzynowicz-Wiceprzewodniczący RM ,Kamil Dybich ,Grzegorz Przewiezlik ,Robert Kazmirski.Artur Borowicz -dyrektor wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach – Platforma Obywatelska.Dobrze by było aby Panowie Radni byli bardziej aktywni na Komisjach Rady Miasta i na Sesjach RM wtedy mieszkańcy miasta bardziej by skorzystali bo biorą diety z podatków mieszkańców miasta.
Członek wspólnoty, 14 sty 2018 o 12:16
Wiceprzewodniczący Łukasik bojownik o wolność i demokrację lub czciciele PPS-u wywodzący sie z następcy formacji, która zamordowała Kazimierza Pużaka. Pozostawiam bez komentarza.
Argumenty, że kiedyś nie było zastrzeżeń do statutu wynikają z polityzacji samorządu, lobingu i interesów politycznych, utrzymanie monopolu i stanowisk, wpływu na kształtowanie przestrzeni miejskiej jako elementu gry wyborczej, a nie jako elementu rynku i ekonomiki. Organ budżetowy nie może prowadzić działalności komercyjnej.(Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego we Wrocławiu z dnia 11 września 2003 r., II SA/Wr 1234/03). Zgodnie zaś z art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997r. (Dz. U. nr 78, poz. 483 ze zmianami): „Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.”
To ciała de facto polityczne tworzące monopol, w których przyzwyczajono ludzi do braku samostanowienia.
Dziwnym trafem ferajna wywodząca się z tej samej formacji głosuje jednomyślnie, pomimo różnych szyldów, jednym słowem towarzystwo przyjaciół prezydenta. To, że raz Pan wiceprzewodniczący Łukasik i Rada miasta wystąpiła przeciwko i zaskarżyła do WSA decyzje prezydenta – to jedna jaskółka wiosny nie czyni, gdyż prawodawstwo przez zakład budżetowy jakim jest MZBM jest łamane wielokrotnie. Prawo jest równe dla wszystkich, co dla MZBM jest nieoczywiste.
Członek wspólnoty, 14 sty 2018 o 12:40
Spółeczkę sobie założą, jak nie wygrają, bo oni przejęli członków z dobrodziejstwem inwentarza, bo im się to należy jak psu kość. Wiceprzewodniczący Łukasik, będziemy rządzić pod innym szyldem -jak w mieście, bo mamy swoich nazwę to delikatnie popleczników. Ciekawe tylko czy na parę etatów?
Ci sami hipokryci, tylko zmieniają szyld jak niektóre partie i firmy. Tak jak umowy przy budowie szpitala z climatex, climamedic. Ci sami ludzie w tym samym lokalu, tylko pod innym telefonem i nic sie nie zmienia.
Trzeba się przygotować do transformacji, jak poprzednio do uwłaszczenia. Dziękuję za taką Solidarność, o nie taką Solidarność walczyli ludzie Panie Wiceprzewodniczący Łukasik, aby sprzedawać właścicieli następnym spółeczkom pośrednikom w rozliczaniu mediów. Sami podrażacie koszty nielegalnym outsourcingiem, żeby mieć problemy z głowy, a później mówicie, że ludzie nie płacą. Montujecie gadżety, a infrastruktura się sypie. Ciekawe, czy za to MZBM nie dostaje od od nich prowizji? Już w 2011 r zablokowalem uchwałę jak złotousty przyprowadził firmę z wodomierzami radiowymi. Na to są pieniądze, na wymianę pionów wod.-kan. wówczas nie było.
Najpierw sprzedajecie lokale, a później łamiecie prawo własności.Uprawiacie poplecznictwo zgodne z polityką miasta. Narzucacie hierarchię potrzeb, budujecie sobie wizerunek, bo tego co w środku to nie widać. Stosujecie jedną miarą narzucania polityki do wspólnot biednych i zamożniejszych. Ustawy mówią, że płaci się bezpośrednio wodociągom, czy PEC, a nie przez droższych zewnętrznych pośredników. I nie podpierajcie się oszczędnością , bo były wyliczenia zewnętrznych firm jaka to oszczędność. Płaci się za faktyczne zużycie, a nie za socjalistyczną urawniłowkę oraz za niepłacących. I tylko za część wspólną, a nie za wymysły niektórych właścicieli lub zarządcy. Wasze regulaminy łamią ustawy. W jakiej ustawie jest napisane , że ryczałty są 150%? 150% średniej to nie jest średnia.
Nie macie prawa zarabiać na właścicielach dodatkowo i pokątnie. Za to płacimy w funduszu na pokrycie kosztów zarządu, a nie za uchwały podrzucane przez złotoustego kierownika. Klepnie się , bo z funduszu remontowego można sfinansować wszystko. Jak nie będzie głosu części gminnej to będą mniejsze szanse narzucania hierarchii nie zawsze zgodnej z potrzebami członków.
Członek wspólnoty, 14 sty 2018 o 12:48
Powoływanie spółek prawa handlowego przez gminy do zarządzania wspólnotami wykracza poza dozwolone ramy prawne.
Nie jestem taki pewny czy gmina może sobie tworzyć spółki prawa handlowego bez ograniczenia.
Zarządzanie wspólnotami mieszkaniowymi przez spółkę komunalną wymaga form przewidzianych w art. 10 ust. 1 ustawy o gospodarce komunalnej, zgodnie z którym poza sferą użyteczności publicznej gmina może tworzyć spółki prawa handlowego i przystępować do nich, jeżeli łącznie zostaną spełnione następujące warunki:
istnieją niezaspokojone potrzeby wspólnoty samorządowej na rynku lokalnym,występujące w gminie bezrobocie w znacznym stopniu wpływa ujemnie na poziom życia wspólnoty samorządowej, a zastosowanie innych działań i wynikających z obowiązujących przepisów środków prawnych nie doprowadziło do aktywizacji gospodarczej, a w szczególności do znacznego ożywienia rynku lokalnego lub trwałego ograniczenia bezrobocia. (odpowiedź Ministra Infrastruktury z dnia 3 grudnia 2009 r. na zapytanie poselskie nr SPS-024-5191/09 z dnia 12 listopada 2009 r.).
Brzmienie art. 10 ust. 1 ustawy o gospodarce komunalnej wyraźnie wskazuje , że gmina nie może tworzyć spółek prawa handlowego oraz przystępować do nich, poza sytuacjami, w których zostaną spełnione warunki, o których mowa w ww. przepisie. Gmina nie może w takich sytuacjach być też jakimkolwiek udziałowcem takiej spółki, niezależnie od wielkości udziału. Podobne stanowisko zajmuje Najwyższa Izba Kontroli.
Potwierdził to również Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z 24 stycznia 2013 roku (sygn. akt I A Ca 778/12). Zarządzanie nieruchomościami nie jest zadaniem o charakterze użyteczności publicznej nie może być prowadzone ani przez zakład budżetowy, ani przez spółkę z udziałem gminy.
Chyba, że zwolnią się z MZBM i założą sobie odrębną spółkę na wolnym rynku jak jeden z byłych dyrektorów MZBM.