Source: https://www.ewindykacja24.pl/windykacja_naleznosci_z_umowy_miedzynarodowego_drogowego_przewozu_towarow_cmr_czesc_2-69-m.html
Timestamp: 2019-07-17 03:17:45+00:00
Document Index: 72715869

Matched Legal Cases: ['art. 3', 'art. 3', 'art. 34', 'art. 35', 'art. 8', 'art. 35', 'art. 1', 'arto 16']

Windykacja należności z umowy międzynarodowego drogowego przewozu towarów (CMR) – część 2
Jakub Bonowicz • Opublikowane: 2010-10-29
Artykuł omawia niektóre praktyczne aspekty dotyczące windykacji należności z tytułu umowy o międzynarodowy przewóz towarów (tzw. CMR).
Odpowiedzialność przewoźnika – podwykonawca a przewoźnik sukcesywny
Spór na gruncie umowy przewozu nie zawsze będzie dotyczył niezapłaconego wynagrodzenia przewoźnika. Czasem może dojść także do sytuacji nienależytego wykonania przewozu przez przewoźnika (np. ładunek nie dotrze na czas, zostanie skradziony albo uszkodzony). Skomplikowana sytuacja powstaje wtedy, gdy np. przewóz był wykonywany przez kilka podmiotów.
Wynika to z tego, iż świadczenie przewoźnika wynikające z umowy przewozu nie ma charakteru osobistego. Mogą zatem zajść dwie sytuacje:
albo przewoźnik podzleca wykonanie przewozu innym osobom (podwykonawcom), które nie są stronami umowy przewozu (podwykonawstwo);
albo też umowa przewozu zawierana jest przez zleceniodawcę z kilkoma przewoźnikami (przewóz sukcesywny).
Omówmy te dwie instytucje:
Podwykonawca (art. 3*). Nie jest on w ogóle stroną umowy przewozu. Wykonuje przewóz jedynie na podstawie umowy z samym przewoźnikiem, a nie zleceniodawcą przewozu. Odpowiedzialność takiego podmiotu w ogóle nie podlega Konwencji CMR. Natomiast stosuje się do niego art. 3 – przewoźnik odpowiada jak za swoje własne czynności i zaniedbania, za czynności i zaniedbania swoich pracowników i wszystkich innych osób, do których usług odwołuje się w celu wykonania przewozu, kiedy ci pracownicy lub te osoby działają w wykonaniu swych funkcji. Tak więc podwykonawca przewozu wstępuje wtedy, gdy przewoźnik wykonując zawartą umowę przewozu powierza spełnienie świadczenia wynikającego z tej umowy innym osobom. Powierzenie takie nie powoduje powstania stosunku prawnego między zleceniodawcą przewozu a podwykonawcą przewoźnika. Oznacza to, iż w takim wypadku powództwo należy wytoczyć przeciwko przewoźnikowi (a nie podwykonawcy).
Przewoźnik sukcesywny (kolejny) – art. 34. W takiej sytuacji przewóz jest wykonywany na podstawie jednej umowy przez kilku kolejnych przewoźników drogowych. W takim wypadku każdy z tych przewoźników jest stroną umowy. Drugi przewoźnik i każdy z następnych przewoźników staje się poprzez przyjęcie towaru i listu przewozowego stroną umowy na warunkach określonych w liście przewozowym – taka osoba wykonuje przewóz na podstawie umowy ze zleceniodawcą transportu (a nie z przewoźnikiem jak w przypadku podwykonawcy). Podmioty takie tworzą więc jedną stronę umowy, wiążą się jej warunkami, nie są podwykonawcami przewoźnika, lecz przewoźnikami odpowiadającymi bezpośrednio wobec zleceniodawcy przewozu za nienależyte wykonanie całego przewozu i na podstawie CMR.
Zagadnienie ma olbrzymie znaczenie w praktyce. Konstrukcja przewozu sukcesywnego jest bardzo wygodna dla zleceniodawcy, bo pozwala dochodzić roszczenia od każdego z przewoźników. Co mówi na ten temat orzecznictwo?
Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z 06.02.2008 r. (II CSK 469/07, OSNC 2009/4/58) do przewozu sukcesywnego dochodzi w razie spełnienia się trzech przesłanek:
Przewóz musi być realizowany na podstawie jednej umowy.
Operacja transportowa objęta jest jednym dokumentem przewozowym (list przewozowy bezpośredni).
Przewoźnicy przyjmują ten list wraz z przesyłką. Zgodnie z art. 35 ust. 1 przewoźnik, który przyjmuje towar od poprzedniego przewoźnika wręcza mu datowane i podpisane przez siebie potwierdzenie odbioru, a na drugim egzemplarzu listu przewozowego umieszcza swoje nazwisko i adres, a w razie potrzeby także zastrzeżenia podobne do tych, które zamieszczone zostały w art. 8 ust. 2. Sąd Najwyższy stwierdził jednak, że przyjęcie listu wraz z przesyłką należy interpretować w potocznym tego słowa znaczeniu. Obojętne jest, czy przewoźnik zastosował się czy nie do wymogów z art. 35 ust. 1.
Przykład: wyobraźmy sobie sytuację, iż A zlecił przewóz firmie B. Firma B zaś wykonywała przewóz z pomocą firmy C. Ładunek przewożony o dużej wartości został skradziony. Firma B zbankrutowała i jest niewypłacalna. Pojawia się pytanie, czy A może dochodzić odszkodowania od C. Jeśli firma C była tylko podwykonawcą, to nie może dochodzić odszkodowania na podstawie umowy (co nie pozbawia możliwości dochodzenia odszkodowania z czynu niedozwolonego, ale konieczne będzie wtedy udowodnienie winy). Jeśli natomiast firma C była przewoźnikiem sukcesywnym, to firmie A przysługuje w stosunku do niej roszczenie umowne z CMR.
Przedawnienie roszczeń z umowy przewozu CMR
Zagadnienie jest dość problematyczne. Przedawnieniu ulegają roszczenia, które mogą wyniknąć z przewozów podlegających przywoływanej Konwencji. Nie wiadomo do końca, o jakie roszczenia chodzi? Czy chodzi tylko o roszczenie o wykonanie umowy międzynarodowego przewozu towarów, czy też także roszczenie z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków z tej umowy wynikających. Jeśli bowiem CMR nakłada na jedną ze stron obowiązek określonego działania lub zaniechania, lecz jednocześnie nie normuje skutków niewykonania (wykonania należytego) tego obowiązku, roszczenia stąd wynikłe oceniane są na podstawie przepisów prawa krajowego (art. 1 ust. 3) – wówczas zasady biegu przedawnienia rozstrzygają przepisy krajowe (K. Wesołowski: Dochodzenie roszczeń według CMR, Gdańskie Studia Prawnicze 1999, Nr 5, poz. 449, teza Nr 7, Lex, 38020/7. Oznacza to, że roszczenia z umowy podlegają przedawnieniu według CMR, natomiast roszczenia z czynu niedozwolonego przedawniają się w terminie wynikającym z przepisów prawa krajowego.
Termin przedawnienia wynosi co do zasady 1 rok. Wyjątkowo jest to 3 lata przy złym zamiarze lub niedbalstwie, które według prawa obowiązującego sąd rozpatrujący sprawę uważane jest za równoznaczne ze złym zamiarem. Bieg przedawnienia liczy się w przypadku częściowego zaginięcia, uszkodzenia lub opóźnienia dostawy od dnia wydania towaru, w przypadku całkowitego zaginięcia, jeśli termin dostawy był umówiony – począwszy od 30 dnia po upływie umówionego terminu dostawy albo jeśli termin nie był umówiony – od 60 dnia po przyjęciu towaru przez przewoźnika. W innych przypadkach – od 3 miesięcy po zawarciu umowy przewozu. Pierwszego dnia nie wlicza się do terminu.
Przykład: jeśli umowę zawarto 16.01.2009 r., to 3 miesiące mijają 16.04.2009 r.; pierwszego dnia się jednak nie wlicza, zatem przedawnienie rozpoczyna swój bieg 17.04.2009 r. i zakończy swój bieg 17.04.2010 r. (w rocznym terminie).
Jeśli jesteś zainteresowany windykacją należności z umowy przewozu, zapraszamy do korzystania z naszych usług.
* Konwencja o Międzynarodowym Przewozie Drogowym Towarów (CMR) sporządzona w Genewie 19 maja 1956 r., Dz. U. z 14.09.1962 r. (tak i następne przepisy w tekście).
▸ Windykacja należności z umowy międzynarodowego drogowego przewozu towarów (CMR) – część 1
▸ Dług w banku, zaległy czynsz, czy jest szansa na upadłość konsumencką?
▸ Jak mogę odzyskać pieniądze po oszukanej transakcji?
▸ Kto jest zobowiązany do płacenia alimentów za szwagra?