Source: http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2013/05/materiay-pani-danieli.html
Timestamp: 2018-01-20 13:24:00+00:00
Document Index: 32188954

Matched Legal Cases: ['art. 188', 'art. 190', 'art. 190', 'art. 190', 'art. 10', 'art. 87', 'art. 188', 'art. 316', 'art. 190', 'K 96/06 ', 'art. 2', 'k 45/04 ']

Zawieszenie emerytury: Materiały Pani Danieli
Autor: Zyzka o 07:23:00
Anonimowy 23 maja 2013 11:23
Ogromne dzięki Pani Izo za zamieszczenie materiałów Pani Danieli na naszym blogu.
A przed Panią Pani Danielo chylę czoło za taaaaaaaką odpowiedź do Sądu i kontrargumenty dla ZUS.Myślę, ze jest Pani lepiej merytorycznie przygotowana do rozprawy w SO niż cały skład sędziowski.Pani po prostu wie o czym mówi, w przeciwieństwie do różnych sędziów, którzy nie odróżniają np.pojęcia prawa do emerytury, od skutecznej realizacji tego prawa.Ale co tam będą przejmować się takimi "drobiazgami", sprawa ma być przegrana przez emeryta nawet gdy wiedzą że powinna być wygrana, ale skoro taką mają przyjąć linię orzecznictwa, to względy merytoryczne nie mają większego znaczenia.
Ale ogromne dzięki Pani Danielo, bo ja w jakimś tam stopniu skorzystam z Pani mądrości w odpowiedzi do sądu na odpowiedź ZUS.
Pozdrawiam serdecznie i życzę Pani zdrowia i wytrwałości w tych wszystkich bojach.Jadwiga z Aleksandrowa Łódzkiego
Anonimowy 23 maja 2013 15:17
Pani Aleksandro,bardzo dziękuję za ten wpis. Sama wiele skorzystałam z czytania bloga. Sąd dał mi tylko 7 dni na ustosunkowanie się do wniosku ZUS o oddalenie mojego wniosku odwoławczego od jego decyzji. Musiałam się zmobilizować, aby się zmieścić w czasie. Potem przypomniałam sobie o innych ważnych argumentach, które napisałam w piśmie uzupełniającym. Następnie stwierdziłam, że może jeszcze komuś moja praca i ta wiedza się przyda, bowiem przed rozprawą można takie pismo złożyć w sądzie ( 2 egzemplarze), odrzucając argumenty ZUS.
Pani Danielo i ja również dziękuję za materiały, które nasza Adminka zamieściła na blogu. Gromadzę wszystko co dotyczy naszych zaległych emerytur. Moja sprawa jest w SO i kiedy rozprawa to jeszcze nie wiem, ale wszystko przydać się może. Pozdrawiam Basia.
Anonimowy 23 maja 2013 12:40
Mam sprawę w SO Kielce w lipcu, wstawiennictwo nieobowiązkowe, gdybym przesłała do sądu pismo podobnej treści, jak Pani Danieli w mojej obronie, a nie uczestniczyłabym na sprawie,
to.....??? Zastanawiam się właśnie, co robić. Pozdrawiam wszystkich Baska
Pismo można złożyć w egzemplarzach w sądzie w dowolnym terminie przed rozprawą. Pouczenie, że stawiennictwo jest nieobowiązkowe, wcale nie znaczy, że Pani nie może uczestniczyć w rozprawie.
To jest Pani sprawa i trzeba na nią iść mimo stawiennictwa nieobowiązkowego !!!
Pani Danielo, dziękuję bardzo. Baska
Anonimowy 23 maja 2013 15:27
Bardzo proszę - Daniela
Xenefont o/Olsztyn 24 maja 2013 16:27
Danielo! Trzykrotne...,co ja piszę?!...STOKROTNE dzięki!!! A to pewnie,to "trzy-" stąd,gdyż na działeczce pierwszy raz zakwitły mi trzykrotki - pięknym,niebieskim i pachnącym kwieciem. Pozdrawiam działkowo z Mazurskiej i Suwalskiej,jeszcze pięknej krainy.
Mam dzisiaj doła i tak sobie myślę,że najbardziej ucieszyłaby mnie informacja,że ZUS wypłaca wszystkim zaległe emerytury,bez ciągania po Sądach Iza
Iza , walnij lufe nalewki, pomysl o Xylofonie, wspomnij o rozkosznych przezyciach i juz do pelni szczescia bedziesz co raz blizej.Do zobaczenia na zlocie. pozdr. kich.
Xenefont o/Olsztyn 24 maja 2013 17:05
Iza...to prawda!Będziesz jeszcze nie raz szczęśliwa,a doły mamy wszyscy.Niektórzy nawet przygotowane.Nie przejmuj się.Najważniejszy teraz emerycki ZLOT/ZJAZD w Augustowie.Biegać,co prawda-nie mogę,ale potańczyć walczyka-chyba mógłbym...Pozdrawiam
Pani Danielo -jest Pani " WIELKA" !!!!
To jest materiał na miarę Mecenasa.
Dziękujmy za użyczenie dla nas "mniej kumatych" emerytów wzoru pisma przygotowawczego. Ja na pewno skorzystam,
Jestem z tych "nowych",- w 2011r nie odwoływałam się, wówczas nawet nie pomyślałam, że to może być nie zgodne z prawem. Teraz oczekuję terminu rozprawy w SO Wrocław, na moje odwołanie złożone w ZUS 24.04.2013r (do dzisiaj- cisza).
Jestem już na emeryturze od VII 2012r- walczę o zaległe za 9 m-cy.
Miałam odpuścić, ale dzięki blogowi, Pani i wszystkim osobom, które dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem (choć wcale nie są zobowiązane, a mało tego to są niejednokrotnie atakowane złośliwymi wpisami), postanowiłam walczyć o ostatni "większy grosz". Zdaję sobie sprawę, że mogę przegrać (jestem "sprzed"), tak wnioskuję po wyrokach Sądu opisach na blogu.
Uważam, iż blog ten jest bardzo potrzebny dla nas wszystkich - bez WAS ja sama nie napisałabym nic. TO JEST UNIWERSYTET TRZECIEGO WIEKU albo i lepiej.
100-krotne dzięki . Pozdrawiam BZ
Anonimowy 23 maja 2013 15:26
Też jestem w podobnej sytuacji - walczę o zaległe za 7 miesięcy i też jestem "sprzed"
do animowy BZ z godz 15;05 Ja tez jestem z Wroclawia i czekam na termin z SO do zus skladalm odwolanie w tym samym czasie co Pani Mam prosbe o ile dostanie Pani wezwanie to prosze o wiadomosc na blogu Dziekuje pozdrawiam
Anonimowy 24 maja 2013 23:56
Miło, że nie jestem osamotniona w tej walce i jest jeszcze ktoś (Pani/Pan???) z rejonu - okolic Wrocławia. Śledząc wpisy nie ma zbyt wiele osób z dolnośląskiego. Oczywiście jak tylko otrzymam to napiszę.
Anonimowy BZ z godz 23;56 a moze wymienilibysmy sie e-meilami byloby nam razniej i w razie pomocy moglybysmy sie szybciutko skataktowac Co Ty na to Pozdrawiam BK
Mój adres: barbarazeg@02.pl Oczekuję wiadomości.
Mały błąd w adresie- winno być barbarazeg@o2.pl
Życzę miłej niedzieli BZ
Anonimowy 23 maja 2013 15:12
miło się robi po takich słowach Anna
IRENA 23 maja 2013 17:01
Pani Danielo, dziękuję bardzo z materiału jw skorzystam pozdrawiam Irena z Lubuskiego
Pani Danielo! Adminko! Bardzo dziekuję ! Aktualnie czuję się ofiarą systemu, ale gwarantuję, że te materiały wydrukuję i podpisze i prześlę do Sądu. Nareszcie mi ulżyło. Bo dostawać pałką po gałkach i nie mieć nic na swoją obronę jest bardzo przykro. Los to Pani i Admince wynagrodzi. Mam tego pewność. Miłego wieczora.
Anonimowy 23 maja 2013 18:40
Sąd Najwyższy zważył, co następuje Wyrok z 2000 r.): Zgodnie z art. 188 pkt 3 Konstytucji, Trybunał Konstytucyjny orzeka w sprawie zgodności przepisów prawa, wydanych przez centralne organy państwowe, z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami. Według art. 190 ust. 1 Konstytucji, orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Stosownie do art. 190 ust. 3, orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego wchodzi w życie z dniem jego ogłoszenia, jednak Trybunał może określić inny termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego (lub jego części). Sądy orzekające w rozpoznawanej sprawie, podobnie jak Sąd Najwyższy, w pełni respektują to unormowanie …… - do stanów faktycznych zaistniałych po tej dacie. Konsekwencją ogłoszenia orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego jest utrata mocy obowiązującej aktu normatywnego (w całości lub w części) ze skutkami na przyszłość. Utrata mocy obowiązującej przepisu powoduje wyeliminowanie go z systemu prawnego. Jest to równoznaczne z ,,zakazem" jego stosowania.
Do tej daty akt normatywny (w całości lub w części) należał do porządku prawnego, a więc był obowiązujący. Kwestii stosowania przepisów aktu normatywnego, o których Trybunał Konstytucyjny orzekł, że są sprzeczne z Konstytucją i ustawą, do stanów faktycznych sprzed opublikowania wyroku (lub innej daty wskazanej przez Trybunał), Konstytucja nie rozstrzyga wprost.
Można jednak o tym wnosić pośrednio z jej art. 190 ust. 4. Zgodnie z tym przepisem orzeczenie ,,na podstawie którego zostało wydane prawomocne orzeczenie sądowe, ostateczna decyzja administracyjna lub rozstrzygnięcie w innych sprawach, stanowi podstawę do wznowienia
postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia na zasadach i w trybie
określonych w przepisach właściwych dla danego postępowania". Jeżeli zatem orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji albo innego rozstrzygnięcia, to przecież nie po to, by wydać orzeczenie lub decyzję albo rozstrzygnięcie o takiej samej treści z powołaniem się na te same przepisy. Byłby to prawny cynizm ustrojodawcy.
Odmowa zastosowania przepisów obowiązujących w pewnym czasie (do dnia
orzeczenia o utracie przez nie mocy obowiązującej) do stanów faktycznych powstałych lub istniejących pod ich rządem nie ma nic wspólnego z działaniem prawa wstecz.
Trybunał Konstytucyjny, ze względu na treść zwłaszcza art. 10 ust. 2, art. 87 i art. 188 Konstytucji, nie jest organem wyposażonym w kompetencje prawotwórcze. Można przyjąć, że jego orzeczenie tworzy wprawdzie nowy stan prawny, ale nie poprzez wydawanie przepisów prawa (ich stanowienie, wprowadzanie nowych przepisów do systemu prawa), lecz poprzez niejako działalność negatywną (eliminowanie określonych przepisów z systemu prawa).
Po orzeczeniu utraty mocy obowiązującej przepisu może, rzecz jasna, powstać luka w prawie
(w zakresie unormowanym dotychczas tym przepisem). Ale jej wypełnienie nie pozostaje w związku
problemem wstecznego działania prawa. W miejsce przepisów, które utraciły moc obowiązującą
nie stosuje się wszak przepisów, których w ówczesnym systemie prawa nie było i które zostały do niego ,,dodane" (wprowadzone) po ogłoszeniu wyroku Trybunału. Pogląd ten był wyrażany wielokrotnie w orzecznictwie Sądu Najwyższego.
W sytuacji więc, gdy przepisy szczególne nie istnieją, bo albo nigdy nie zostały wydane albo utraciły moc obowiązującą lub nie znajdują zastosowania z powodu ich sprzeczności z Konstytucją, powstałą lukę w prawie należy wypełnić obowiązującymi w danym zakresie przepisami ogólnymi –
Sąd Apelacyjny w Rzeszowie - Sygn. akt III AUa 80/13 z dnia 17.04.2013 r. - apelacja ZUS od wyroku Sądu Okręgowego w Rzeszowie oddalona
Dotyczy podjęcia wypłaty emerytury wnioskodawcy od dnia 1 lipca 2012r. przy jednoczesnym stwierdzeniu ,że odwołujący nie jest zobowiązany do zwrotu pobranej, w okresie od dnia 1 października 2011r. do dnia 30 czerwca 2012r.
Sąd stwierdził m. in.: Przede wszystkim już na wstępie należy podkreślić wewnętrzną sprzeczność stanowiska skarżącego polegającą na tym, że z jednej strony odrzuca on zastosowanie wynikającej z art. 316 § 1 kpc zasady aktualności orzekania w odniesieniu do przedmiotowej sprawy (co oznaczałoby badanie legalności zaskarżonych decyzji na dzień ich wydania, a więc siłą rzeczy z pominięciem zapadłego później wyroku Trybunału Konstytucyjnego), z drugiej zaś ogranicza zakres swego zaskarżenia w odniesieniu do decyzji wstrzymującej wypłatę emerytury za okres poprzedzający wydanie tego wyroku, przyjmując tym samym, iż ma on swoje zastosowanie w ocenie prawnej sprawy jakkolwiek wywołując skutki prawne wyłącznie w okresie po dniu jego wejścia w życie. Z taką argumentacją zarówno w odniesieniu do pierwszej jak i drugiej z podniesionych kwestii nie można się przy tym absolutnie zgodzić.
Tak więc choć niewątpliwie zgodzić się z skarżącym przyjdzie, że w art. 190 ust. 1 i 3 Konstatacji RP wyrażona została zasada prospektywnych skutków orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, to jednak z uwagi na autorytatywne (wiążące) stwierdzenie Trybunału ,że dany przepis pozostaje w sprzeczności z aktem prawnym wyższego rzędu – nie powinien być on przez organy stosujące prawo uwzględniany przy rozpatrywaniu konkretnych przypadków (ad casum), nawet więc w odniesieniu do roszczeń przypadających w okresie poprzedzającym ogłoszenie wyroku Trybunału w Dzienniku Ustaw. O tak rozumianych dla orzecznictwa sądowego konsekwencjach orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego stanowią liczne orzeczenia Sądu Najwyższego, począwszy od wyroku z dnia 10 listopada 1999r. I CKM 204/98 OSN 2000/5/94 (w którym przyjęto wręcz jedynie deklaratoryjny charakter tych orzeczeń) ,poprzez – przywołane także przez Sąd I instancji - postanowienie z dnia 7 grudnia 2000 r. III ZP 27/00 OSNP 2001/10/333, uchwałę z dnia 23 stycznia 2001 r. III ZP 30/00 OSNP 2001/23/685, czy w końcu wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2007 r. II PK 96/06 OSNP 2008/5-6/61 (w tym wypadku przy tak daleko idącym stwierdzeniu, że nawet odroczenie wejścia w życie orzeczenia Trybunału stwierdzającego sprzeczność przepisu ustawy z Konstytucją, nie stanowi przeszkody do uznania przez sąd, że przepis ten był sprzeczny z Konstytucją od jego uchwalenia). Na koniec należy też odnotować wyjątkową zgodność orzeczniczą sądów rozpoznających podobne do niniejszej sprawy, czego przykładem może być wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 13 grudnia 2012r. III AUa 1021/12 Lex nr 1237290 .
Anonimowy 23 maja 2013 22:05
wskazany wyżej wyrok SN z dnia 10 listopada 1999r -to sprawa I CKN 204/98, a nie I CKM 204/98
Renia Renata 23 maja 2013 23:30
No nieee!Następny sąd! niedługo to rozejdzie się na całą Polskę ! jak mu mówić o niezawisłości Sądów.Chyba już mamy pozamiatane. jeszcze w Szczecinie S.A. wydał korzystny wyrok III AUa 495/12 i tam też poruszył Konwencją Praw Człowieka.Może jakiemu sędziemu by zabrali? to może coś by się ruszyło.odchodzę od kompa bo już mi emocje biorą górę i zapominam się i jeszcze co wypalę i będę miała "lipę!"
Anonimowy 24 maja 2013 10:24
Dla mnie SA Szczecin wydał niekorzystny wyrok .
Mam już wyrok zuzasadnieniem :(((((
Jestem z 2008 r
a jakie uzasadnienie Iza
Anonimowy 24 maja 2013 06:30
Ciekawe co stoi na przeszkodzie aby opublikować odpowiedź na interpelację poselską nr 16535?. Naprzód przedłużenie terminu odpowiedzi; potem odpowiedź udzielona przez podsekretarza stanu M. Buciora a nie ministra pracy (wpłynęła 14 maja i pozostaje tajemnicą).
Przedłużenie terminu odpowiedzi na interpelację ponad konstytucyjny termin 21 dni wymaga zgody interpelującego. Pewnie w przypadku interpelacji 16535 też tak było. Dopuszczalne jest scedowanie odpowiedzi na osobę wyznaczoną i upoważnioną przez adresata interpelacji.
Z terminu podanego na internetowej stronie sejmu (data wpływu: 14 maja) wynika, że odpowiedź prawdopodobnie została już przekazana pani poseł Hrynkiewicz, ale jeszcze jej nie opublikowano. Pani poseł może teraz zdecydować, czy odpowiedź uznaje za satysfakcjonującą. Jeśli nie – może wystąpić o jej uzupełnienie.
Można ewentualnie próbować uzyskać informacje o losach interpelacji dzwoniąc na numer:
Biuro Korespondencji i Informacji:
+ 48 (22) 694-26-81
lub pisząc na adres: listy@sejm.gov.pl
Rutynowa odpowiedź będzie prawdopodobnie brzmiała: „Zamieszczanie informacji dotyczących prac Sejmu odbywa się na bieżąco, jednak z uwzględnieniem czasu niezbędnego na techniczne wprowadzanie ich do systemu”.
Anonimowy 24 maja 2013 08:20
Kto dysponuje numerami akt spraw wygranych w sądach apelacyjnych .Jeśli ktoś ma bardzo proszę o odpowiedź.Szukam materiałów na sprawę apelacyjną
Oczywiście chodzi mi o wyroki spraw emerytów przed 2009 r
SA Katowice: III AUa 1258/12 z 20.03,2013r.i III AUa 696/12 z 4.12.2012r., SA Szczecin III AUa 495/12 z 29.11.2012 i III AUa 670/12 z 22.01.2013r.,SA Rzeszów IIIAUa 1305/12 z 27.02.2013r.
Wszystkie dot. zawieszonych przed 2009r. Jeśli ktoś dotarł do innych proszę o podanie. Lucyna
Dopisuję następne:
SA Lublin: III AUa 1083/12 z 24.01.2013
SA Warszawa: IIIAUa 1135/12 z 19.12.2012
SA Łódź: IIIAUa 601/12 z 28.11.2012
w/w dotyczą tych "sprzed"
Renia Renata 24 maja 2013 13:39
Do P.Danuty z 10:24 ze Szczecina.
Pani Danusiu! jak Sąd uzasadnił wyrok? Bardzo proszę o podanie sygnatury akt. jestem z SO Koszalin to napewno też trafię do SA Szczecin.
pozdrawiam Renia W.
Czy zauważyli Państwo, że BLOG właśnie przekroczył DWA MILIONY WYŚWIETLEŃ?
Jak zaglądałam rano to było ok.1 996 000
wszystkie podane przez Panią wyroki dotyczą naliczonych po 2008. Dlatego są pozytywne. Sprawdziłam. Już myślałam,że SA Lublin przjżał na oczy.Lucyna
Orzeczenia przytoczone przeze mnie odnosiły się do wszystkich, którzy nabyli prawo do emerytury przed 1.01.2011 r., powoływały się na art. 2 Konstytucji RP o zasadę ochrony obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa i zasadę "lex retro non agit", opowiadały się za przyznaniem skutków sięgających w przeszłość - ex tunc. W orzeczeniach tych nie było mowy o podziale emerytów - a więc mogą się na nie powoływać wszyscy. Nie zwróciłam uwagi na konkretne osoby, których te sprawy dotyczyły - więc przepraszam.
Bardzo dziękuję Danielo i Lucyno . Może ktoś jeszcze ma wyroki pozytywne dla tych przed 2009 r.Bardzo proszę o podanie jeśli ktoś je ma.
Anonimowy 25 maja 2013 16:46
Jestem z 2008r. i SA w Katowicach uznał moje roszczenia ws. wypłaty zaległej emerytury. Sygn. akt: IIIAUa 2502/12
A ZUS nie żądał uzasadnienia wyroku?
Anonimowy 28 maja 2013 11:59
Na portalu orzeczeń sądów nie znalazłam wyroku SA Katowice AUa 2502/12. Może nr jest błędny? A z jakiej daty wyrok? Lucyna
Anonimowy 27 maja 2013 15:14
do Pani Ireny z Biłgoraja,czy otrzymała już Pani wezwanie na rozprawę do SO Krystyna
Anonimowy 29 maja 2013 12:55
Pani Krystyno. Właśnie wróciłam ze szpitala. Byłam tam od 23.05. do dzisiaj.Pisma jeszcze nie mam. Zaczynam czytać blog. Widzę, ze duzo nowych wiadomości. W szpitalu nie miałam możliwości zagladać, co nowego. Irena z B.
Anonimowy 29 maja 2013 13:06
Pani Krystyno. Jeszcze nie. Ale byłam w szpitalu. Pisałam Pani w następnym blogu.Irena z B.
Pani Ireno dziękuję za odpowiedź,ja również nie mam jeszcze z Sądu zawiadomienia o rozprawie,jak otrzymam to napisze,tymczasem życzę Pani dużo zdrowia,mniej stresu Krystyna
Pani Krystyno. Ten ostatni artykuł wypisz wymaluj pasuje dla nas. U nas ZUS powoływał się na wyrok 45/04 TK.Z tego artykułu mozna wysmażyc swietna odpowiedź na uzasadnienie ZUS. Spróbuję coś zmodzić w niedzielę. Muszę trochę odreagować ten szpital. Trochę się zestresowałam i dokad nie pójdę na wizytę kontrolną /06.06./ to tak będzie. Ale staram się być optymistką. Irena z B.
Mam pytanie. Czy na złożone w kwietniu odwołanie do Sadu SO (za pośrednictwem ZUS),od negatywnej decyzji ZUS o wypłatę zaległych, Zus powinien wysłać pismo do mnie ze swoimi argumentami, czy raczej czekać mam na zawiadomienie (pismo)z Sadu, na które muszę przygotować Pismo przygotowawcze?????
Proszę o odpowiedz.Minął miesiąc i nic nie mam.!!!!
Trzeba poczekac na korespondencję z sądu.
Paweł 28 maja 2013 21:18
ZUS nie ma takiego obowiązku. Proszę czekać na pismo z sądu.
ja otrzymałam z ZUS takie pismo Krystyna
Anonimowy 29 maja 2013 07:32
JANINA: MAM PYTANIE JESLI NIE SKŁADAŁAM ODWOŁANIE DO SO O ZWROT ZALEGŁYCH /NADAL PRACUJĘ UKOŃCZYŁAM 60 LAT / CZY MOGĘ TAK PÓŻNO ZŁOZYĆ PISMO POZDRAWIAM
witam,tez jestem sprzed i moja sprawa w SO w Bialymstoku odbyla sie w kwietniu 2013 oczywiscie negatywna. Przyczyny oddalenia skargi takie dokladnie jak u Pani w uzasadnieniu. Przeczytalam i sie usmialam, ze maja dla nas wszystkich sprzed gotowca.Pismo procesowe zlozylam podczas rozprawy.Nic nie pomoglo. Mysle, ze juz z gory byl przygotowany wyrok na ktory musialam poczekac kilka godzin i jeszcze tego samego dnia w biurze podawczym sadu zlozylm prosbe o wyrok z usadanieniem bo sie spodziewalam takiego finalu i bylam przygotowana. Otrzymalam go b. szybko i w terminie 14dni zlozylam apelacje. Teraz czekam za termin w SA. ZYCZE Pani duzo, duzo spokoju w dniu rozprawy i moze zdarzy sie cud ze bedzie pozytywnie, pozdrawiam Basia z B-stoku
Dziękuję bardzo. Julia
Xenefont o/Olsztyn 2 czerwca 2013 19:41
Ech...Podwładny powinien mieć przed obliczem przełożonego,np.Sądu... wygląd lichy i durnowaty, tak by swoim pojmowaniem istoty sprawy, nie peszyć przełożonego."
Czy wniosek o wydanie wyroku z uzasadnieniem należy składać nawet w przypadku wygranej, w SO (ZUS napewno będzie się odwoływał, to już reguła Irena