Source: http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/153010000000503_I_C_000281_2012_Uz_2017-12-22_001
Timestamp: 2020-07-06 02:28:40+00:00
Document Index: 68601355

Matched Legal Cases: ['art. 362', 'art. 362', 'art. 362', 'art. 444', 'art. 445', 'art. 444', 'art. 481', 'art. 444', 'art. 444', 'art. 444', 'art. 444', 'art. 481', 'art. 189', 'art.100', 'art. 113', 'art. 113']

Treść orzeczenia I C 281/12 - Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych
I C 281/12 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Radomiu z 2017-12-22
Sygn. akt I C 281/12
Dnia 1 grudnia 2017 roku
Przewodniczący: SSR (del.) Rafał Socha
Protokolant: stażysta Anna Pacek
po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 2017 roku w Radomiu
przeciwko Towarzystwo (...) S.A.” w W.
1. Zasądza od Towarzystwa (...) S.A.” w W. na rzecz S. F. tytułem zadośćuczynienia 180 000 (sto osiemdziesiąt tysięcy) złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 19 lipca 2011 roku do dnia 31 grudnia 2015 roku, raz ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 1 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty.
2. Zasądza od Towarzystwa (...) S.A.” w W. na rzecz S. F. tytułem odszkodowania 10 092 (dziesięć tysięcy dziewięćdziesiąt dwa) złote ustawowymi odsetkami od dnia 19 lipca 2011 roku do dnia 31 grudnia 2015 roku, raz ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 1 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty.
3. Zasądza od Towarzystwa (...) S.A.” w W. na rzecz S. F. 18 000 (osiemnaście tysięcy) złotych tytułem renty wyrównawczej za okres od 30 marca 2013 roku do 30 marca 2016 roku, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 1 kwietnia 2016 do dnia zapłaty.
4. Zasądza od Towarzystwa (...) S.A.” w W. na rzecz S. F. 32 382,40 (trzydzieści dwa tysiące trzysta osiemdziesiąt dwa i 40/100) złotych tytułem renty na zwiększone potrzeby i zmniejszenie widoków, za okres od 1 lutego 2012 roku do 31 marca 2016 roku, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 1 kwietnia 2016 do dnia zapłaty.
5. Zasądza Towarzystwa (...) S.A.” w W. na rzecz S. F. rentę w wysokości 2072,50 (dwa tysiące siedemdziesiąt dwa i 50/100) złotych, począwszy od kwietnia 2016 roku, płatną z góry do 10 każdego miesiąca, z ustawowymi odsetkami za opóźnienia w przypadku uchybienia terminowi płatności.
6. Ustala, że Towarzystwo (...) S.A.” w W. ponosi odpowiedzialność wobec S. F. za mogące powstać w przyszłości skutki wypadku komunikacyjnego z 7 listopada 2010 roku w miejscowości P..
7. Oddala powództwo w pozostałym zakresie.
8. Zasądza od Towarzystwa (...) S.A.” w W. na rzecz S. F. (...),87 (sześć tysięcy sto dziewięćdziesiąt jeden i 87/100) złotych tytułem kosztów procesu
9. Nakazuje ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Radomiu od Towarzystwa (...) S.A.” w W. 13267,22 (trzynaście tysięcy dwieście sześćdziesiąt siedem i 22/100) złotych tytułem opłaty sądowej.
10. Nakazuje ściągnąć rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Radomiu od Towarzystwa (...) S.A.” w W. 3941,42 (trzy tysiące dziewięćset czterdzieści jeden i 42/100 ), w tym do kwoty 2000 złotych z zaliczki 500006076393 karty dochodów budżetowych.
Pozwem z dnia 24 lutego 2012 roku powód S. F. wniósł o zasądzenie na jego rzecz od Towarzystwa (...) S.A. w W. 270 000 złotych tytułem zadośćuczynienia z odsetkami od ustawowymi od dnia 6 maja 2011, oraz 14 128,80 złotych tytułem kosztów leczenia i podwyższenia renty ustalonej przez pozwana z tytułu zwiększonych potrzeb do kwoty 1219,40 złotych miesięcznie oraz ustalenie odpowiedzialności pozwanej na przyszłość wobec powoda za skutki wypadku z 7 listopada 2010 roku. wniósł także o zasądzenie kosztów procesu i przeprowadzenie dowodów wskazanych w pozwie. W uzasadnieniu pozwu podał m.in., że w dniu 7 listopada 2010 roku w miejscowości P. doszło do wypadku komunikacyjnego, w trakcie którego W. B. kierujący osobowym V. (...) nr rej. (...) stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do rowu uderzając w drzewo, wskutek czego powód, będący pasażerem doznał ciężkich obrażeń ciała. W. B. poniósł śmierć na miejscu. Pozwana przyznała powodowi kwotę 150 000 złotych pomniejszoną o 70% przyczynienia się powoda i ostatecznie wypłaciła powodowi 45 000 złotych. Następnie pozwana przyznała powodowi 3297 złotych tytułem kosztów opieki i po potrąceniu 70% przyczynienia się ostatecznie wypłaciła 989,10 złotych. Odmówiła zwrotu kosztów rehabilitacji w Klinice (...) w K.. Pozwana przyznała także powodowi rentę w wysokości 1000 złotych miesięcznie i po potrąceniu 70% przyczynienia ostatecznie wypłacano 300 złotych miesięcznie oraz na tej samej zasadzie wypłacono 201,60 złotych tytułem zwrotu dalszych kosztów opieki. Ponieważ przyznane kwoty powód uważa za nieadekwatne do stopnia trwałego uszczerbku na zdrowiu oraz kwestionuje przyjęty przez pozwanego stopień przyczynienia się powoda, koniecznym stało się wystąpienie z pozwem. Zdaniem powoda, opierając się na dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego, w okolicznościach sprawy uzasadnionym jest przyjęcie , że powód decydując się na jazdę z nietrzeźwym kierowcą przyczynił się w 30% do powstałej szkody. W następstwie wypadku powód odniósł obrażenia w postaci wielonarządowego zwichnięcia kręgosłupa Th3-Th4, paraplegii, złamanie wyrostków poprzecznych Th5/Th6/Th7/Th8, złamania trzonu Th4, łuków C4,C6,C7, złamania żeber, niewydolności oddechowej oraz krwiaka opłucnej prawej. Natychmiast po wypadku powód w stanie krytycznym został przewieziony do W. S. w R. Oddział Intensywnej Terapii, gdzie przeprowadzono podstawowe badania. Na oddziale przybywał do 8 listopada 2010 roku i został przeniesiony do Centrum (...) w K.. Od 7 grudnia 2010 roku kontynuowano leczenie zachowawcze w Wojewódzkim Szpitalu (...) w R. oddział Ortopedyczny. Następnie w dniu 15 grudnia 2010 roku został przeniesiony na Oddział (...), gdzie w 23 dniu pobytu przeprowadzono badania, które potwierdziło podejrzenie zatorowości płucnej. Powód został przeniesiony na Oddział Kardiologii i w dniu 26 stycznia 2011 roku ponownie wrócił na Oddział, gdzie z powodu narastających objawów niewydolności oddechowej w dniu 31 stycznia 2011 roku został zaintubowany i zakwalifikowany do zabiegu tracheotomii. Ostatecznie został wypisany ze szpitala w dniu 24 kwietnia 2011 roku. Celem dalszego usprawnienia został skierowany do leczenia rehabilitacyjnego w Klinice (...) w K., które miało miejsce od 3 do 30 lipca 2011 roku. Do dnia wypadku powód było osobą zdrową, sprawną fizycznie i aktywną. Wskutek odniesionych obrażeń sytuacja powoda uległa nagłemu i znacznemu pogorszeniu. Stan zdrowia powoda z znacznym stopniu odbiegał i odbiega od tego jakim charakteryzował się przed wypadkiem. Długi okres pobytu w placówkach ochrony zdrowia, ciągłe zabiegi potęgują u niego poczucie bezradności. W wyniku wypadku powód pozostanie osobą kaleką na całe życie, zdaną wyłącznie na pomoc i opiekę ze strony osób trzecich w prostych czynnościach dnia codziennego. Powód na wózku porusza się wyłącznie w obrębie mieszkania. Nadal odczuwa negatywne skutki wypadku. Występuje porażenie spastyczne kończyn dolnych, na jego ciele zostały liczne blizny powodujące oszpecenie. Powód ma 37 lat i niedowład przekreśla szansę podjęcia pracy, a także założenia rodziny, co potęguje u niego frustrację i przygnębienie oraz obawę o przyszłość. Reasumując powód podniósł, że kwota stanowiąca wartość przedmiotu sporu łącznie z kwotą już wypłaconą i przy uwzględnieniu 30% przyczynienia się powoda do zaistniałej szkody może stanowić właściwą i adekwatną kompensatę za wszystkie negatywne skutki zdarzenia z dnia 7 listopada 2010 roku. W związku z pobytem w Klinice (...) w K. powód domaga się kwoty 20 184 złotych pomniejszonej o 30% przyczynienia się , co daje kwotę 14 128,8 złotych. Żądając podwyższenia ustalonej przez pozwanego renty powód domagał się kwoty 1219,40 złotych i wskazał, że składają się na nią koszty opieki w wymiarze 4 godzin dziennie po 7 złotych przez 30 dni, co daje 840 złotych miesięcznie. Koszty zakupu leków to około 360 złotych miesięcznie. Zakup środków ortopedycznych 250 złotych miesięcznie. Koszt prywatnej rehabilitacji co najmniej raz w roku – 3500 złotych, co miesięcznie daje około 292 złotych. Łącznie więc daje to kwotę 1742 złotych, która pomniejszona o 30% przyczynienia się daje 1219,40 złotych miesięcznie. Uwzględniając kwotę 300 złotych wypłacaną przez pozwanego , pozostaje do zapłaty 919,40 złotych tytułem renty na zwiększone potrzeby. Żądanie ustalenia odpowiedzialności pozwanego na przyszłość powód uzasadnił istnieniem dużego prawdopodobieństwa wystąpienia w przyszłości negatywnych konsekwencji zdarzenia, których nie można przewidzieć w chwili obecnej, biorąc pod uwagę doznane urazy, proces leczenia oraz rokowania na przyszłość (k. 3-15). W odpowiedzi na pozew pozwany nie uznał powództwa i wniósł o jego oddalenie. Nie kwestionował swojej odpowiedzialności za skutki wypadku z 7 listopada 2010 roku, w wyniku którego powód doznał obrażeń ciała. Podstawą odpowiedzialności pozwanego jest umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów zawarta z posiadaczem samochodu V. (...), którego powód był pasażerem. Kierujący pojazdem był w stanie nietrzeźwości. W toku postępowania likwidacyjnego pozwany przyznał powodowi kwoty wskazane w pozwie. Wysokość należnej powodowi renty została ustalona na 2000 złotych miesięcznie i przy uwzględnieniu 70% przyczynienia się pozwany wypłaca powodowi 600 złotych miesięcznie. W zakresie przyczynienia się powoda do powstania szkody zaproponował ugodowe rozstrzygnięcie sporu i określenie przyczynienia się w 50% (k.117-118). Pismem procesowym z dnia 20 listopada 2015 roku powód rozszerzył powództwa (k.308-311). Wniósł o zasądzenie skapitalizowanej renty w wysokości 56 092,40 złotych za okres od 1 lutego 2012 roku do 30 listopada 2015 roku oraz zasądzenie renty miesięcznej w wysokości 2093 /mc, począwszy od 1.12.2015r. Uzasadnił to, tym, że miesięczna renta należna powodowi wynosi 2999 złotych, pomniejszona o 30% przyczynienia pozostaje kwota 2093 złotych, w tym 600 złotych wypłacane dobrowolnie przez pozwanego. Podniósł także, że zwiększenie renty jest wynikiem zwiększonych w stosunku do pozwu kosztów opieki, w wymiarze 6 godzin dziennie przy stawce 10 złotych za godzinę w wymiarze 30 dni w miesiącu. Nadto wskazał na koszt zakupu pampersów – 138 złotych, 300 złotych cewki, 100 złotych środki pielęgnacji skóry. Skapitalizowana kwota 56 092,40 złotych jest wynikiem wyliczenia: 46 miesięcy x 1219.40 = 56 092,40 zł. W piśmie procesowym z 8 marca 2016 roku powód podtrzymując dotychczasowe żądania wniósł o zasądzenie kwoty 62 064 złotych tytułem renty skapitalizowanej od 1.02.2012 roku do 31.03.2016 roku oraz kwoty 32 312,78 złotych tytułem skapitalizowanej renty wyrównawczej za okres od 1.03.2013 do 31.03.2016 r. Wniósł o zasądzenie renty i podwyższenie renty przyznanej przez powoda do kwoty 4447,58 złotych miesięcznie. Na uzasadnienie zmiany stanowiska wskazał, że zgodnie z opinią biegłego w przypadku powoda konieczna jest całodobowa obsługa osób trzecich. Nadto według biegłych rokowania co do zdrowia powoda są negatywne, nie ma możliwości aby stan jego zdrowia uległ choćby minimalnej poprawie. W tej sytuacji, gdyby powód nie uległ wypadkowi, mógłby osiągać minimalne wynagrodzenie, które aktualnie wynosi 1 355,69 złotych. Ponadto, w wyniku braku możliwości powrotu do pracy zarówno w gospodarstwie jak i jakiejkolwiek innej pracy zmniejszeniu uległy widoki na przyszłość i z tego tytułu powód domaga się kwoty 300 złotych miesięcznie. Aktualnie składkę na ubezpieczenie zdrowotne pokrywa opieka społeczna. Tym samym na kwotę 4447,58 składa się 3000 złotych tytułem kosztów opieki oraz 800 złotych na rehabilitację, 1355,69 złotych z powodu utraty zdolności do pracy zarobkowej, 300 złotych z tytułu zmniejszenia widoków oraz koszty zakupu cewników – 300zł, pampersów - 138zł, lekarstw - 360 zł, środków pielęgnacji – 100 zł. Kwota 62 064 obejmuje dochodzoną dotychczas kwotę 56 092,40 oraz kwotę 5972 złotych tytułem renty za 4 miesiące po 2093 złotych miesięcznie (od 1 grudnia 2015r do 31 marca 2016 r), pomniejszoną o wypłaconą przez pozwanego w tym okresie kwotę 2400 złotych. Skapitalizowana renta wyrównawcza od marca 2013 roku do marca 2016 roku została wyliczona przy uwzględnieniu minimalnego wynagrodzenia netto w obowiązującego w latach 2013, 2014, 2015, 2016 i pomniejszona o 30% przyczynienia się. (k.341-346). W kolejnym piśmie procesowym z 12 maja 2017 roku powód zmodyfikował powództwo i wniósł rozszerzenie powództwa w części dotyczącej renty o kwotę 2784,42 złotych, tj. do kwoty 7232, począwszy od maja 2017 roku do dnia 10 każdego miesiąca. do kwoty (k.490 – 497). Pozwany nie uznał powództwa po jego rozszerzeniu (pismo procesowe z 25.04.2016r. k. 362-366).
W dniu 7 listopada 2010 roku S. F. i W. B. przyjechali samochodem prowadzonym przez W. B. do K. Ż.. Obaj byli pod wpływem alkoholu. Następnie we trzech udali się do mechanika do miejscowości H., w tym czasie samochodem kierował W. B.. Po zakończeniu pobytu u mechanika K. Ż. nie wyraził zgody na powrót samochodem z W. B. i S. F., z uwagi na to, że bał się jechać z nimi samochodem. Idąc pieszo w kierunku miejsca zamieszkania został wyprzedzony przez samochód prowadzony przez W. B., w którym siedział także S. F.. Po przejściu kolejnego odcinka drogi zobaczył, że samochód ten stoi przodem w rowie, po uderzeniu w drzewo. W wyniku wypadku W. B. zmarł. (okoliczności bezsporne, zeznania K. Ż. k. 5-6 akt 2Ds 84/11). S. F. w chwili wypadku nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa. Zapięcie pasów bezpieczeństwa nie uchroniłoby go jednak przed obrażeniami jakich doznał w wyniku wypadku (opinia biegłych M. L. – za zakresu techniki samochodowej i biegłego W. O. – lekarza specjalista patomorfolog (k. 530 - 541). S. F. w wyniku wypadku doznał szeregu urazów. W momencie wypadku miał 1,4 promila alkoholu we krwi, zaś W. B. miał 3,34 promila alkoholu we krwi. S. F. doznał wielomiejscowego zwichnięcia kręgosłupa Th3, Th4 , złamania wyrostków poprzecznych Th 5, Th6, Th7 i Th8, złamania trzonu Th 4, łuków C4,C6,C7 oraz niedowładu kończyn dolnych. Z miejsca wypadku został przewieziony do W. w R. Oddział Ratunkowy, następnie został przeniesiony na Oddział Intensywnej Opieki Medycznej. Został zakwalifikowany do leczenia operacyjnego i przetransportowany do Kliniki (...) w K.. W dniu 16 listopada 2010 roku przeprowadzono tam operację neurochirurgiczną. Od 7 grudnia 2010 roku ponownie przebywał w W. w R. na oddziale Urazowo - Ortopedycznym. Od 16 do 26 grudnia 2010 roku przybywał na oddziale Kardiologii W.. Następnie przebywał na Oddziale (...) Neurologicznej, gdzie był też konsultowany psychiatrycznie. W szpitalu przebywał do 24 kwietnia 2011 roku. Od 3 lipca 2011 roku do 30 lipca 2011 roku S. F. był usprawniany w Centrum (...) w K.. Przebywając w miejscu zamieszkania S. F. pozostaje w pozycji leżącej, na łóżku siada przy pomocy uchwytów, samodzielnie zmienia pozycję ułożenia ciała w obrębie łóżka. Przy pomocy rodziny przenoszony jest na wózek inwalidzki, którym porusza się po domu. Jest pampersowany, ma założony cewnik zewnętrzny. Łatwo nawiązuje kontakt słowny, jest prawidłowo zorientowany. W chwili, w której powziął wiadomość o tym, że został trwale pozbawiony możliwości chodzenia zamknął się w sobie. Uszkodzenie poprzeczne rdzenia na poziomie Th 4 skutkowało porażeniem kończyn dolnych, zwieraczy, z zaburzeniami czucia od przepony w dół, upośledzenia oddychania. Ciężki uraz kręgosłupa piersiowego z uszkodzeniem rdzenia powoduje niepełnosprawność powoda w znacznym stopniu, bez rokowania poprawy. W związku z tym doszło u powoda od zaburzeń depresyjnych. Ich wystąpienie miało podłoże reaktywne związane z wypadkiem, który był dla niego traumatycznym przeżyciem, wiążącym się z obawą o swoje zdrowie i życie. W związku z występującym u niego obniżeniem nastroju, apatią, drażliwością, wycofaniem się z kontaktów społecznych oraz niechętnym stosunkiem do współpracy był konsultowany psychiatrycznie. Obecnie wymaga dalszego leczenia farmakologicznego, nadal przyjmuje lek o działaniu przeciwdepresyjnym, pozostaje pod opieką lekarzy. Nadal wymaga leczenie psychiatrycznego. Zaburzenia depresyjne mają związek z ciężkim uszkodzeniem ciała (opinia biegłego psychiatry H. Ł. k. 169-172). W zakresie kończyn dolnych porażenie spastyczne kończyn dolnych, zniesienie czucia w dół od linii sutków, porażenie zwieraczy skutkują trwałym uszczerbkiem na zdrowiu w wymiarze 100% (opinia biegłego neurochirurga W. S. k. 150-152, opinia biegłej pulmonolog i alergologa M. G. k.185-186, opinia biegłego ortopedy R. K. k.251-257 i k. 276-279 akt sprawy). Na dzień 16 grudnia 2016 roku S. F. pozostawał w pełnym kontakcie, wypowiada się logicznie. Nie jest rehabilitowany mimo występujących wskazań do stosowania rehabilitacji, zarówno w formie domowej jak i ambulatoryjnej oraz przeprowadzonej w systemie zamkniętym. Wskazany jest także jego udział w turnusach rehabilitacyjnych. Rehabilitacja jakiej był poddany w ośrodku (...) w K. była uzasadniona, spowodowała poprawę odczuwalną prze powoda (opinia biegłego specjalisty z zakresu rehabilitacji medycznej A. K. k. 447-454). S. F. wymaga i będzie wymagać opieki ze strony osób trzecich. Pomoc ta polega na doglądaniu powoda, zmianie miejsca ułożenia ciała w celu przeciwdziałania odleżynom. Taki stan zdrowia wymaga stałej obecności osób trzecich. Czynności opiekuńcze obejmują mycie całego ciała, zmianę bielizny, ubieranie, wymianę pampersów, wykonywania czynności rehabilitacyjnych. W celu zapobieżenia odleżynom należy stosować preparaty do pielęgnacji skóry, oliwki, maść nagietkową, balsam, S., M., PC 30V P.. Bardzo ważną funkcję spełniają środki profilaktyczne, tj. podkładki przeciwodleżynowe, owcza skóra, poduszki i podkładki żelowe, poduszki pneumatyczne, maty ślizgowe, materace przeciwodleżynowe. Wskazane jest także stosowanie diety wysokobiałkowej w razie wystąpienia i do czasu wygojenia odleżyn ( opinia biegłego z zakresu pielęgniarstwa k. 458-462 akt sprawy). Rzeczywistą opiekę nad S. F. sprawuje jego siostra E. K.. Poświęca ona na to 4-5 godzin dziennie, pomagają jej przy tym jej synowie. W czasie gdy E. K. przebywa w pracy, S. F. pozostaje w domu sam, w pozycji leżącej. Po powrocie z pracy E. K. podaje mu jedzenie i karmi, zmienia pampers. W domu w którym przebywa S. F. jest pionizator , ale jego użycie wymaga pomocy także ze strony syna E. K.. Jest też przenoszony na wózek, na którym może przebywać przez 2-3 godziny. W czasie korzystnej pogody ten czas spędza także na zewnątrz budynku ( zeznania świadka E. K. k.389).
Stan faktyczny oparty został na dokumentach zgromadzonych w aktach sprawy oraz wydanych w sprawach opiniach biegły wymienionych wyżej. Sąd uwzględnił także zeznania świadka E. K. oraz zeznania powoda (k. 319- 328). Okoliczności faktyczne, stan zdrowia powoda po wypadku oraz skutki wypadku w zakresie możliwości samodzielnego funkcjonowania powoda ostatecznie stały się pomiędzy stronami bezsporne. Strona pozwana nie kwestionowała wniosków stawianych przez biegłych w ich opiniach, w szczególności nie był przez pozwaną kwestionowany rozmiar trwałego uszczerbku na zdrowiu powoda, który został przez biegłych określony na 100 %. Pozwany uznał swą odpowiedzialność co do zasady, czego wyrazem było zarówno stanowisko pozwanego prezentowane w pismach procesowych, ale także fakt wypłacania powodowi renty w wysokości 600 złotych miesięcznie, w okresach kwartalnych oraz 45 000 złotych zadośćuczynienia. Sporna pozostawała kwestia stopnia przyczynienia się powoda do wypadku poprzez jego zachowania polegające na dobrowolnym poruszaniu się samochodem prowadzonym przez osobę po spożyciu alkoholu. W tym zakresie strona powodowa stała na stanowisku, że powód przyczynił się w 30%, strona pozwana zaś utrzymywała, że stanowi to 70% przyczynienie się. Nadto, strona pozwana wskazywała na to, że na zakres przyczynienia się ma wpływ fakt niezapięcia pasów bezpieczeństwa przez powoda. Okoliczność ta była przedmiotem opinii biegłych M. L. i W. O., którzy jednoznacznie wykluczyli to, aby niezapięcie pasów miało wpływ na zakres obrażeń doznanych przez powoda (k.540 akt sprawy). Strona pozwana nie kwestionowała tej opinii.
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie co do zasady, jednakże nie co do wysokości. Ustalony stan faktyczny dawał podstawę do przyjęcia, że zarówno powód jak i kierowca pojazdu ponoszą odpowiedzialność za zaistnienie u powoda skutków wypadku z 7 listopada 2010 roku. Mając na uwadze poczynione w sprawie ustalenia Sąd uznał jednak, że zasadnym jest przyjęcie, że za powstanie szkody na zdrowiu powoda odpowiedzialność ponosi powód, który swoim zachowaniem przyczynił się do jej powstania, w 50 %. Zgodnie z art. 362 k.c. jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. O tym, czy obowiązek naprawienia szkody należy zmniejszyć ze względu na przyczynienie się, a jeżeli tak, w jakim stopniu należy to uczynić, decyduje sąd w procesie sędziowskiego wymiaru odszkodowania w granicach wyznaczonych przez art. 362 k.c. Zmniejszenie odszkodowania na podstawie art. 362 k.c. może mieć miejsce wyłącznie wówczas, gdy poszkodowanemu przypiszemy winę. Wina poszkodowanego konstrukcyjnie odpowiada przy tym winie sprawcy szkody z tym, że będąca przesłanką winy bezprawność zachowania się poszkodowanego wyraża się w naruszeniu sfery chronionych prawem interesów zobowiązanego do odszkodowania wskutek obciążenia tego ostatniego obowiązkiem odszkodowawczym w rozmiarze większym niż uzasadniony. Bezprawność zachowania się poszkodowanego wyraża się w naruszeniu zasad prawidłowego postępowania. Elementem obiektywnym, wywołującym naruszenie owej prawnie chronionej sfery interesów, jest także nie dołożenie staranności we własnych sprawach. Sąd uznał, że odpowiedzialność powoda powinna być oceniana w sposób tożsamy jak pozwanego. Powód spożywał alkohol ze swoim sąsiadem – kierowcą samochodu, a następnie wsiadł z nim jako pasażer do prowadzonego przez niego samochodu. Przyjechali najpierw do świadka Ż., który po dojechaniu z nimi do mechanika odmówił wspólnego powrotu samochodem prowadzonym przez W. B., z obawy o własne bezpieczeństwo. Zachowanie świadka było więc adekwatne do stopnia zagrożenia jaki wynikał z podróżowania samochodem prowadzonym przez kierowcę będącego pod wpływem alkoholu. W przypadku powoda taki mechanizm obronny nie zadziałał. Przeciwnie, powód wiedząc, że kierujący jest po alkoholu i znając reakcję świadka Ż. mimo to podjął decyzję o tym, aby jechać samochodem prowadzonym przez W. B.. Wysokość stężenia alkoholu we krwi kierowcy wyklucza to, ze jego stan upojenia mógł być niezauważalny. Nie może być wątpliwości, że przyjęcie 30% stopnia przyczynienia się jest więc nieadekwatne do zachowania powoda. Jednocześnie jednak brak jest podstaw do przyjęcia, że to przyczynie miało wymiar większy niż 50%. Nie można bowiem zapominać, że to W. B. był kierowcą samochodu, to on nie dostosował techniki jazdy i manewrów do warunków panujących na drodze i warunków atmosferycznych, a na podejmowane przez niego manewry, technikę i taktykę jazdy miał wpływ stan upojenia alkoholowego, co jednoznacznie potwierdzili biegli (k.541). Rola powoda polegała na akceptacji tego stanu, natomiast nie można mu przypisać jakiegokolwiek wpływu na ruch tego samochodu. Określenie zatem, że powód przyczynił się w stopniu wyższym niż 50% jest w tych okolicznościach bezpodstawne, bo musiałoby to oznaczać, że to powód miał większy wpływ na sposób poruszania się samochodu niż kierujący nim W. B., co stoi w oczywistej sprzeczności z niekwestionowanymi okolicznościami wypadku. Zgodnie z art. 444 § 1 k.c w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Na podstawie art. 445 § 1 k.c. w wypadkach przewidzianych w art. 444 § 1 k.c sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Istotą zadośćuczynienia jest jego związek z doznawaną przez poszkodowanego krzywdą w postaci uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, przejawiającą się zarówno w cierpieniach fizycznych, to znaczy bólu oraz innych dolegliwościach, jak również cierpieniach psychicznych, które objawiają się poprzez ujemne uczucia, jakie poszkodowany przeżywa w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzeń ciała lub rozstroju zdrowia. Zadośćuczynienie pieniężne ma na celu przede wszystkim złagodzenie doznanych cierpień i pieniężne zrekompensowanie doznanej przez poszkodowanego krzywdy. Jest to świadczenie o charakterze kompensacyjnym, które powinno stanowić ekonomicznie odczuwalną wartość, jednak nie nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy i powinno zostać utrzymane w rozsądnych granicach. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wypracowane zostały szczegółowe kryteria, stanowiące podstawę do wyznaczenia poziomu „odpowiedniości” sumy stanowiącej zadośćuczynienie w przypadku uszkodzenia ciała lub wywołaniu rozstroju zdrowia. Są to w szczególności rodzaj naruszonego dobra, zakres i rodzaj rozstroju zdrowia, wiek pokrzywdzonego, intensywność ujemnych doznań fizycznych i psychicznych, rokowania na przyszłość, stopień winy sprawcy ( por. wyrok SN z dnia 20 kwietnia 2006 r., IV CSK 99/05, LEX nr 198509). W dalszej kolejności wymienia się także konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu osobistym i społecznym ( por. wyrok SN z dnia 10 czerwca 1999 r. II UKN 681/98, OSNP 2000/16/626). Poza wskazanymi wyżej kryteriami należy mieć również na uwadze uciążliwość procesu leczenia i dostosowawczej rehabilitacji, długotrwałości nasilenia dolegliwości bólowych, konieczności korzystania z opieki i wsparcia innych osób oraz jej zakresu, trwałych następstw tych obrażeń w sferze fizycznej i psychicznej oraz ograniczeń, jakie wywołują w dotychczasowym życiu, w tym potrzeby stałej rehabilitacji, zażywania środków farmakologicznych, zmiany charakteru zatrudnienia, trybu życia, przyzwyczajeń, czy też sposobu spędzania wolnego czasu. Wysokość zadośćuczynienia odpowiadająca doznanej krzywdzie powinna być odczuwalna dla poszkodowanego i przynosić mu równowagę emocjonalną, która została naruszona przez doznane cierpienia psychiczne i fizyczne. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w niniejszej sprawie Sąd ustalił, że powód doznał maksymalnego, 100 % trwałego uszczerbku na zdrowiu. Jak zostało wyżej wskazane, strona pozwana nie podważała wniosków płynących z opinii kolejnych biegłych, którzy zgodnie i jednoznacznie wiązali aktualny stan zdrowia powoda jako będących skutkiem wypadku , któremu uległ. Stan zdrowia powoda choć stabilny, pozostaje trudny do zaakceptowania przez samego powoda, choć upływ czasu z pewnością wymusza na powodzie zaakceptowanie tej sytuacji. Z uwagi na doznany w wyniku wypadku uraz, długi pobyt w szpitalu, konieczność wielomiesięcznego leczenia w kilku szpitalach, pozbawienie możliwości ruchu, definitywne pozbawienie samodzielnego funkcjonowania, niemożność wykonywania jakiejkolwiek pracy, zasadne było żądania przyznania powodowi zadośćuczynienia w kwocie przewyższającej kwotę określoną przez pozwanego. Powód domagał się w pozwie z tego tytułu kwoty 270 000 ponad otrzymane już przed wytoczeniem powództwa 45 000, co łącznie wynosiło 315 000 złotych. Uwzględniając stanowisko powoda o jego przyczynieniu się w 30%, kwota 315 000 odpowiadała więc 70% należnego według powoda zadośćuczynienia. Tak więc w przypadku pełnej odpowiedzialności pozwanego, zadośćuczynienie żądane przez powoda wynosiłoby 450 000 złotych. Mając na uwadze jednak przyczynienie 50%, należne powodowi zadośćuczynienie winno wynosić 225 000 złotych. Po pomniejszeniu o otrzymaną kwotę 45 000 złotych, zasądzeniu podlegała kwota 180 000. O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c., z którego wynika, że jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Odsetki ustawowe stanowią rekompensatę uszczerbku majątkowego doznanego przez wierzyciela wskutek pozbawienia go możliwości czerpania korzyści z należnego mu świadczenia pieniężnego. Uzasadnionym na gruncie niniejszej sprawy było przyznanie powodowi również odsetek ustawowych od dnia doręczenia pozwanemu odpisu pozwu. Wymagalność roszczenia o zadośćuczynienie za krzywdę, a tym samym i początkowy termin naliczania odsetek za opóźnienie w zapłacie należnego zadośćuczynienia, może się różnie kształtować w zależności od okoliczności sprawy, a terminem, od którego należą się odsetki za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia za krzywdę, może być, w zależności od okoliczności sprawy, zarówno dzień poprzedzający wyrokowanie o zadośćuczynieniu, jak i dzień tego wyrokowania. Pozwany przyznał zadośćuczynienie powodowi pismem z 19 lipca 2011 roku, w pełni uzasadnione jest więc przyjęcie, że w tej dacie wyjaśnione były wszelkie okoliczności zdarzenia i pozwany pozostawał w opóźnieniu w spełnieniu swego świadczenia od tej daty (pismo pozwanego k.28 akt sprawy).
Sąd uwzględnił częściowo powództwo co do renty wyrównawczej za wskazany w żądaniu powoda okres od 30 marca 2013 roku do 30 marca 2016 roku. Zgodnie z art. 444§1 kc, w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu. Zgodnie z art. 444 § 2 k.c. jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty. Użycie przez ustawodawcę w art. 444 § 2 k.c. określenia "odpowiedniej renty" oznacza, że renta ma rekompensować faktyczną utratę możliwości zarobkowych. W wyroku z dnia 23 listopada 2010r. ( sygn. I PK 47/10, LEX nr 707403) Sąd Najwyższy wskazał, iż rentę odszkodowawczą (regulowaną przepisami Kodeksu cywilnego) wylicza się w wartościach netto (bez uwzględnienia tej części potencjalnych dochodów, którą należałoby potraktować jako zaliczkę na podatek dochodowy oraz składkę na ubezpieczenia społeczne, ponieważ odszkodowanie cywilne nie jest przychodem podlegającym opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych ani oskładkowaniu składkami na ubezpieczenia społeczne). Renta o charakterze odszkodowawczym nie jest przychodem ze stosunku pracy. Ostateczne stanowisko powoda sprowadzało się do żądania, poza zadośćuczynieniem w kwocie 270 000 złotych także kwoty 14 128,80 złotych tytułem poniesionych kosztów leczenia oraz kwoty 62 064,40 złotych tytułem renty skapitalizowanej z tytułu zwiększonych potrzeb za okres od 1 lutego 2012 roku do 31 marca 2016 roku, oraz kwoty 32 312,78 złotych tytułem renty skapitalizowanej wyrównawczej za okres od marca 2013 roku do 31 marca 2016 roku, a także renty miesięcznej w wysokości 4447,58 złotych za okres od kwietnia 2016 roku do kwietnia 2017 roku oraz renty miesięcznej w kwocie 7232 począwszy od maja 2017 roku ( pismo k. 490-497). Na podstawie art. 444§1 kc Sąd uwzględnił i zasądził w punkcie 2 wyroku kwotę stanowiącą połowę kosztów pobytu powoda w Klinice (...) w K.. Strona pozwana nie kwestionowała wysokości tych kosztów, kwestionując zasadność tego roszczenia. Koszt tego pobytu strona powodowa wykazała fakturą VAT (k.96). Zasadność i celowość tej formy leczenia w czasie w jakim zostało przeprowadzone potwierdził biegły z zakresu rehabilitacji medycznej (k. 453 - 454). Mając na uwadze 50% przyczynienia, należna z tego tytułu powodowi kwota wynosi 10 092 złotych, co stanowi połowę z kwoty 20184 złotych. Odsetki zostały zasądzone od 19 lipca 2011 roku, a więc od daty, w której pozwany uwzględnił w postępowaniu likwidacyjnym częściowo roszczenia powoda. Z tytułu utraconych zarobków w punkcie 3 wyroku, zasądzona została kwota 18 000 złotych. W tym zakresie powód domagał się kwoty 32 312,78 złotych. Powód swoje roszczenie w tym zakresie opierał na wyliczeniu, w którym uwzględnił miesięczne minimalne wynagrodzenie obowiązujące w przypadku umów o pracę, co jednak nie mogło zostać zaakceptowane. Poza sporem jest to, że w dacie wypadku powód nie był zatrudniony na umowę o pracę, utrzymywał się z prac dorywczych w sadzie i rolnictwie, a uzyskiwane przez niego dochody nie miały charakteru regularnego. Ponadto, w swym żądaniu powód nie uwzględnił stopnia przyczynienia się. Sąd mając na uwadze zarówno zeznania powoda jak i jego siostry E. K. przyjął, że powód będąc osoba zdrową i wykonując w dalszym ciągu prace o charakterze prac dodatkowych, mógłby uzyskiwać wynagrodzenie w kwocie 1000 złotych miesięcznie. W dacie wypadku był osobą w wieku 36 lat, był osobą zdrową, sprawną fizycznie i wykonywał prace fizyczne o charakterze prac sezonowych i dodatkowych. Jego możliwości zarobkowe i rynek pracy, w ramach którego je realizował pozwalałyby mu uzyskać kwotę właśnie 1000 złotych miesięcznie. Wobec przyjęcia 50% stopnia przyczynienia się, za okres objęty tym żądaniem, tj. 36 miesięcy należało więc uwzględnić żądanie powoda w tym zakresie w kwocie 18 000 złotych. Odsetki od tej kwoty zostały zasadzone na podstawie art. 481§1 kc od 1 kwietnia 2016 roku, tj. od dnia następującego pod dniu doręczenia pozwanemu odpis pisma zawierającego to roszczenie (k. 358 „odwrót” – doręczenie, k. 341-346 pismo). Z tych względów Sąd orzekł jak w punkcie 3 wyroku. W zakresie renty za zwiększone potrzeby strona pozwana uznała kwoty 300 zł - koszty cewnika, 100 złotych - środki pielęgnacyjne, 138 złotych – koszty pampersów. Za uzasadnione Sąd uznał ponadto kwotę 360 złotych na zakup pościeli, diety, lekarstwa i środków profilaktycznych przeciw odleżynowych. W zakresie kosztów opieki Sąd uwzględnił ją w wymiarze 10 godzin dziennie. Wprawdzie z opinii biegłych wynikało, że powód wymaga opieki w ciągu całej doby, ale jednocześnie nie wymaga opieki w wymiarze ciągłym. Siostra powoda zeznała, że opiekę tę sprawuje w wymiarze 4 - 5 godzin dziennie z uwagi na obowiązki zawodowe. W nocy natomiast opieka ta sprowadzała się jedynie do jedno – lub dwukrotnego sprawdzenia stanu powoda w czasie snu. Mając to na uwadze wymiar 10 godzin na dobę jest w ocenie Sądu wystarczającym do zabezpieczenia powodowi opieki zgodnej z wymogami medycyny dla aktualnego stanu zdrowia powoda. Stawka godzinową została przyjęta w wysokości 7 złotych, a więc niekwestionowanej przez pozwanego i przyjętej przez powoda w pozwie. Wprawdzie w toku procesu powód powoływał się na stawkę 10 złotych,, ale w tym zakresie powództwo nie zostało poparte żadnymi dowodami. Nadto, uwzględnić należało także kwotę 300 złotych miesięcznie z tytułu zmniejszonych widoków na przyszłość. Jako podstawę do uwzględnienia tej kwoty w zasądzonej rencie należało ocenić możliwości powoda istniejące w chwili zdarzenia. Poza możliwymi przez niego do uzyskania zarobkami z tytułu pracy niewątpliwie powód miałby także możliwość uzyskiwania korzyści w pracy w rodzinnym gospodarstwie. Nie było kwestionowane to, że powód tego rodzaju zajęcia wykonywał. Kwota 300 złotych miesięcznie, a więc 3600 złotych w wymiarze rocznym jest adekwatna do tych możliwości powoda. Łącznie więc dawało to 3298 złotych miesięcznie ( 300+100+138+360 +300 + 2100 (tj. opieka : 7x10x30) = 3298 złotych. Należało to jednak pomniejszyć o kwotę 153 złotych jaką powód otrzymuje z tytułu zasiłku pielęgnacyjnego, który został mu przyznany. (k.523). ostatecznie więc dawało do 3145 złotych, a po pomniejszeniu o 50% przyczynienia odpowiadało to kwocie 1572,50 złotych na miesiąc tytułem renty za zwiększone potrzeby i utratę widoków. Kwota ta winna zostać powiększona o 500 złotych z tytułu utraconych zarobków, co łącznie oznacza kwotę 2072, 50 złotych miesięcznie, o czym orzeczono w punkcie 5 wyroku. Jest to kwota należna powodowi począwszy od kwietnia 2016 roku. Powód domagał się za okres od wkeitnia 2016 roku renty w wysokości 4447,58 złotych, a od kwietnia 2017 roku renty w wysokości 7232 złotych miesięcznie, jednak z wyżej wskazanych względów, roszczenia do ponad kwotę 2072,50 złotych nie zasługiwało na uwzględnienie. Z tytułu skapitalizowanej renty powód domagał się w kwoty 56 092 złotych, a następnie 62 064,40 złotych za okres od 1 lutego 2012 roku do 31 marca 2016 roku. jest to okres 50 miesięcy. W tym czasie, za okres 46 miesięcy za pozwany wypłacił powodowi jednak 27 600 złotych. Roszczenie powoda zasługiwało więc na uwzględnienie z tym zastrzeżeniem, że od kwoty 56 092 złotych dochodzonej za 46 miesięcy odjąć należało - 27600 , co dawało wynik 28492,40. Za dalsze 4 miesiące więc powodowi należna jest kwota 4x 1572.50 – 2400 = 6290-2400=3890 złotych. Tak więc 3890+28492,40 = 32 382,40. Taką kwotę zasądzono w punkcie 4 wyroku. Odsetki zasądzono od dnia następującego po dacie doręczenia pismo powoda (jak w pkt 3).
W pkt 7 Sąd orzekł na podstawie art. 189 kpc. Zebrany w sprawie materiał dowodowy dawał podstawę do ustalenia, że stan zdrowia powoda może ulec zmianie w przyszłości na skutek obrażeń doznanych w wypadku z 7 listopada 2010 roku. Rozmiar uszczerbku na zdrowiu i charakter doznanych urazów nie pozwalają na jednoznaczne wykluczenie możliwości ujawnienia się w przyszłości nowych dolegliwości, chorób lub innych skutków wypadku komunikacyjnego. Obecnie powód pozostaje w większości czasu w pozycji leżącej, co może prowadzić do zmian w jego organizmie na tyle istotnych, ze mogących wywołać w przyszłości nowe choroby, będące efektem urazów z 2010 roku. tym samym żądania ustalenia odpowiedzialności pozwanego na przyszłość ocenić należy jako uzasadnione.
O kosztach procesu w pkt 8 orzeczono na podstawie art.100 kpc. Powód dochodził łącznie 465 289,98 złotych, z czego zasądzono 265 344,4 złotych. Powód wygrał więc proces w 57% (265 344,4 : 465289,98 = 0,57 ). Koszty procesu powoda i pozwanego obejmowały wynagrodzenia pełnomocników określone w tej samej stawce, żądanej przez powoda, tj. 14 400zł (x2 – pełn. ) oraz wydatki wyłożone przez pozwanego – 2000 złotych. łącznie więc koszty procesy wyniosły 30 800 złotych. Pozwany winien je ponieść w 57%, co oznacza, że winien zwrócić powodowi 1156 złotych. W wyniku omyłki rachunkowej jednak zasądzona została od niego kwota 6191,87 złotych. W punkcie 9 orzeczono na podstawie art. 113 ust 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Sąd nakazał zatem ściągną od pozwanego kwotę odpowiadającą 5% zasadzonego od niego roszczenia, według wyliczenia 265344,4zł x 0,05= 13267,22 złotych. Na zasadzie odpowiedzialności za wynik procesu, w pkt 10 Sąd nakazał ściągnąć od pozwanego na podstawie art. 113 ust 1 ustawy o kosztach sadowych wydatki, tj. w części w jakiej przegrał proces (57%). Na wydatki składały się wyłożone ze Skarbu Państwa kwoty na wynagrodzenia biegłych : 343 zł (k.154), 454zł (k.215), 374,80zł (k.198), 1218,78 zł (k.259), 459,18zł (k.281), 1700,10 zł ( k.455), 754,80 zł (k.463), 570zł i 1170 zł (k. 544) oraz koszt dojadzu do miejsca zamieszkania powoda - 329,40zł (k.333). Łącznie 6914,78zł x 0,57= 3941,42. Ponieważ pozwany uiścił zaliczkę w wysokości 2000 złotych (k.387), która nie została wydatkowana w toku procesu, kwota 3941,42 złotych zostanie pokryta do 2000 złotych z wpłaconej zaliczki.