Source: https://www.rozwodowy.pl/zmiana_wyroku_o_alimenty_przez_sad_okregowy,67,p.html
Timestamp: 2019-04-19 09:22:46+00:00
Document Index: 110830674

Matched Legal Cases: ['art. 405', 'Art. 409', 'art. 411', 'art. 410', 'art. 60', 'art. 411']

Autor: Katarzyna Nosal • Opublikowane: 2015-01-13
Sąd okręgowy zmienił wyrok sądu rejonowego w kwestii alimentów – zmniejszył ich wysokość. Czy mniejsze alimenty mamy płacić od daty wyroku sądu okręgowego, czy wystąpiła tu „nadpłata”? Jeśli tak – jak ją wyegzekwować? Czy można zmniejszyć alimenty przez pewien czas, czy też wezwać uprawnioną do zwrotu różnicy?
Rzeczywiście wyrok sądu okręgowego, który zmienia wysokość zasądzonych alimentów, ma zastosowanie od samego początku istnienia alimentów. Zatem niższe alimenty należały się od daty zaznaczonej w wyroku I instancji. Stąd Pani twierdzenie o „nadpłacie” jest słuszne.
Kodeks cywilny określa to pojęciem bezpodstawnego wzbogacenia z tytułu świadczenia nienależnego. Zgodnie z art. 405 „ten, kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości”. Art. 409 Kc stanowi „obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa, jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, chyba że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu”. Funkcjonuje też art. 411:
„Nie można żądać zwrotu świadczenia:
W kwestii uiszczenia wyższych alimentów niż ostatecznie należne wypowiedział się Sąd Najwyższy w uchwale z 20 października 2010 r., sygn. akt III CZP 59/10. Uznał w niej bowiem, że „świadczenie uiszczone na podstawie postanowienia o udzieleniu zabezpieczenia zobowiązującego do łożenia na rzecz małżonka kosztów utrzymania rodziny nie podlega zwrotowi jako świadczenie nienależne (art. 410 k.c.) w razie prawomocnego oddalenia w wyroku rozwodowym jego żądania zasądzenia alimentów na podstawie art. 60 k.r.o.”
Ta sytuacja podobna jest do ustalenia wyższych alimentów w I instacji w stosunku do alimentów ostatecznych.
W mojej ocenie w opisanej przez Panią sytuacji może mieć zastosowanie art. 411 pkt. 2 Kodeksu cywilnego, tj. świadczenie spełnione w wysokości wyższej niż ostatecznie należna nie może być dochodzone, ponieważ alimenty, jako koszty utrzymania są świadczeniem zgodnym z zasadami współżycia społecznego.
Obawiam się zatem, że w przypadku wystąpienia o zwrot tej należności przed sądem powództwo, z powodów wyżej wskazanych, zostałoby oddalone.
Możecie jednak Państwo w drodze polubownej załatwić tę sprawę. Tutaj macie pewną dowolność. Można umówić się z uprawnionym, że wyraża zgodę na obniżenie należnych alimentów przez dany okres lub że przez np. 2 miesiące otrzyma całkowicie obniżone świadczenie.
Upłynęło 5 lat od mojego rozwodu z orzeczeniem winy obu stron, przez ten okres miałem obowiązek alimentacyjny wobec byłej żony, płaciłem jej regularnie alimenty. Nasze dzieci są pełnoletnie i samodzielne. Wniosłem sprawę do sądu o wygaśnięcie obowiązku alimentacyjnego po 5 latach. Była żona nie wystąpiła do sądu o przedłużenie obowiązku alimentacyjnego, według mnie nie zachodzą szczególne okoliczności przedłużenia płacenia jej alimentów, wręcz przeciwnie, ona żyje w konkubinacie (jeden z powodów uznania jej współwinną) i podjęła pracę („na czarno”). Czy w świetle tych faktów obowiązek alimentacyjny wygasł? Kto musi udowodnić – ja czy była żona, że nie zachodzą żadne szczególne okoliczności wymagające płacenia alimentów?
Za dwa tygodnie ma się odbyć rozprawa dotycząca odwieszenia mi wyroku za alimenty. Nie płaciłem ich z powodu utraty pracy, trudnej sytuacji osobistej i depresji. Dwa miesiące temu jednak zacząłem zarabiać za granicą i już przesłałem część długu z alimentów. Jak nie stracić wolności? Jak rozmawiać z sądem?
Jestem babcią dziecka mojego syna, który jest rozwiedziony. Wnuk spędzał u nas od lat wakacje i święta, ze swoją matką ma słaby kontakt. Od miesiąca praktycznie mieszka z nami. Czy syn nadal musi płacić na niego alimenty do rąk matki dziecka? Jak rozwiązać naszą sytuację?
Na sprawie dotyczącej ustanowienia alimentów na dziecko dowiedziałam się, że ojciec dziecka jest poszukiwany listem gończym (w związku z innymi sprawami sądowymi). Nie można ustalić miejsca jego pobytu, nie jest nigdzie zameldowany. Sprawa o alimenty została z tego powodu zawieszona. Zależy mi na przyspieszeniu postępowania o alimenty oraz chciałabym złożyć wniosek o pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka. Czy do wniosku o pozbawienie praw powinnam dołączyć wniosek o ustanowienie kuratora? Czy przed złożeniem wniosku o ustanowienie kuratora muszę dołączyć jakieś dokumenty? Co powinnam wpisać w miejsce adresu ojca dziecka, jeżeli wiadomo, że z dotychczasowego miejsca zameldowania został wymeldowany?
Jestem w ciąży, były partner wypiera się dziecka i oświadczył, że go nie uzna. Jestem pewna jego ojcostwa, bo tylko z nim się w tym okresie spotykałam. Powiedział, że na alimenty go nie stać, bo jest biedny i obecnie nie pracuje, zaproponował, że się zrzeknie ojcostwa. Co powinnam zrobić? Czy jest szansa uzyskania od niego alimentów, skoro nie ma pracy?
Ojciec płaci regularnie alimenty na dziecko na podstawie ugody sądowej. Uważa, że skoro płaci, to ma prawo do stawiania wymagań. Często powtarza: „płacę i wymagam”. Od roku jest coraz gorzej: gdy jesteśmy sami mówi o dziecku okropne rzeczy, że jest głupie, upośledzone, zezowate itp. Mnie również obraża, używa wulgarnych słów, podkreśla, że jak on płaci, to ma prawo odwiedzać i tak się zachowywać. Wniosłam sprawę do sądu o zakaz styczności i nikt nam nie uwierzył, sąd oddalił powództwo. Jestem skłonna zrzec się alimentów na dziecko, żeby tylko dał nam spokój. Czy tak można?
Problemy z pośrednikiem najmu mieszkania Umowa o zrzeczenie się dziedziczenia z przyszłym spadkodawcą Okres ochronny pracownika przed emeryturą Stawka ryczałtu