Source: https://archiwumosiatynskiego.pl/wpis-w-debacie/zawieszona-izba-dyscyplinarna-sn-ma-9-czerwca-decydowac-o-immunitetach-sedziow-rpo-pisze-do-i-prezes-sn-i-premiera/
Timestamp: 2020-08-11 12:53:34+00:00
Document Index: 99520024

Matched Legal Cases: ['art. 2', 'art. 7', 'art. 10', 'art. 45', 'art. 173', 'art. 178', 'art. 208', 'art. 47', 'art. 6', 'art. 45', 'art. 19', 'art. 175']

Zawieszona Izba Dyscyplinarna SN ma 9 czerwca decydować o immunitetach sędziów. RPO pisze do I Prezes SN i premiera - Archiwum Osiatyńskiego
Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich	Debata Sytuacja Polski w Europie i Unii Europejskiej
Zawieszona Izba Dyscyplinarna SN ma 9 czerwca decydować o immunitetach sędziów....
Zawieszona Izba Dyscyplinarna SN ma 9 czerwca decydować o immunitetach sędziów. RPO pisze do I Prezes SN i premiera
Mimo postanowienia TSUE o zawieszeniu Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, nadal są w niej wyznaczane sprawy o uchylenie immunitetu sędziów. 9 czerwca ma ona decydować m.in. o zgodzie na ściganie karne sędziego Igora Tulei .Tymczasem decyzja TSUE oznacza zaprzestanie wszelkiej działalności orzeczniczej Izby Niezastosowanie się do środków zabezpieczających TSUE może oznaczać dla Polski karę pieniężną i dalsze podważenie zaufania do polskiego sądownictwa.
Te wystąpienia Rzecznika Praw Obywatelskich wiążą się z informacjami o kontynuowaniu działalności orzeczniczej przez Izbę Dyscyplinarną – mimo postanowienia Trybunału Sprawiedliwości UE z 8 kwietnia 2020 r. o jej zawieszeniu.
Co postanowił TS UE
Postanowienie zapadło w postępowaniu ze skargi o stwierdzenie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego, wszczętym przez Komisję Europejską 25 października 2019 r. Zarzuty dotyczą naruszenia przez Polskę zasady skutecznej ochrony prawnej oraz uprawnienia sądów krajowych do występowania z wnioskami o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym.
Istotą tego postępowania jest ochrona niezawisłości i bezstronności sędziów przed wywieraniem na nich nacisku i wpływaniem na wydawane orzeczenia poprzez wykorzystywanie mechanizmu odpowiedzialności dyscyplinarnej. Taka ingerencja w niezawisłość sędziowską narusza wymogi zasady skutecznej ochrony prawnej, gwarantowanej przez prawo Unii. Narusza również zasady i gwarancje konstytucyjne (art. 2, art. 7, art. 10 ust. 1 i 2, art. 45 ust. 1, art. 173, art. 178 ust. 1 Konstytucji) i wymogi Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
TS UE postanowił zarówno o zawieszeniu stosowania przepisów ustawy SN ustanawiających ID, jak i o powstrzymaniu od przekazywania spraw zawisłych przed Izbą do rozpoznania przez skład niespełniający wymogów niezależności, wskazanych m.in. w wyroku TS z 19 listopada 2019 r.
– W mojej ocenie, każdy z dwu punktów postanowienia TS stanowi wystarczającą przesłankę do zaprzestania działalności orzeczniczej Izby Dyscyplinarnej SN w pełnym zakresie dotyczącym sędziów, do czasu wydania ostatecznego wyroku przez TS, względnie do czasu zmiany samego postanowienia zabezpieczającego – podkreśla Adam Bodnar.
TS zawiesił całość kompetencji Izby
Postanowienie TS należy interpretować jako zawieszenie działalności ID w odniesieniu do całości jej kompetencji orzeczniczej względem sędziów. Izba i jej członkowie nie mogą zatem podejmować żadnych działań judykacyjnych wobec sędziów. Zawieszenie nie może być obchodzone poprzez powoływanie się na kompetencje z innych ustaw, np. ustawy z 20 grudnia 2020 r. (tzw. ustawy represyjnej) czy też Prawa o ustroju sądów powszechnych.
W ocenie TS, którą podziela RPO, brak gwarancji niezależności ID może wyrządzić poważną i nieodwracalną szkodę unijnemu porządkowi prawnemu, polskiemu sądownictwu, zagrozić wartościom Unii, a także ochronie praw jednostek, na których straży Rzecznika stawia art. 208 ust. 1 Konstytucji.
Niezawisłość sędziowska jest gwarancją bezwzględną i niepodzielną. Nie można przyjąć, że organ – którego niezawisłość i bezstronność budzi zasadnicze wątpliwości z uwagi na okoliczności, w jakich został utworzony, jego cechy, a także sposób powołania jego członków – ma się powstrzymać od orzekania w sprawach sędziów w zakresie odpowiedzialności dyscyplinarnej, a może orzekać w pozostałych sprawach dotyczących sędziów, np. w przedmiocie zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej.
Brak gwarancji niezależności, niezawisłości i bezstronności ID niesie zatem ze sobą zagrożenie dla niezależności, niezawisłości i bezstronności SN i sądów powszechnych, w całym zakresie orzekania ID. W konsekwencji postanowienie TS skutkuje koniecznością wstrzymania czynności ID nie tylko w zakresie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, lecz również w zakresie innych spraw dotyczących sędziów.
Tymczasem na wokandzie SN wciąż są rozpisywane są posiedzenia składów orzekających ID m.in. w takich właśnie sprawach.
Podstawową funkcją udzielenia przez TS środków tymczasowych było zabezpieczenie sędziów krajowych przed ingerencją ID w sferę ich niezawisłości i przed wykorzystywaniem systemu odpowiedzialności dyscyplinarnej do politycznej kontroli orzeczeń sądowych.
Skoro takie ryzyko istnieje w przypadku postępowań dyscyplinarnych, to istnieje tym bardziej w odniesieniu do postępowań karnych. Decyzja ID – zezwalająca na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej – nie tylko wywołuje wobec niego skutki prawne, ale może być instrumentem naruszenia jego niezawisłości.
Otwiera też to drogę do wszczęcia czynności przez prokuraturę, która – z uwagi na podległość Prokuratorowi Generalnemu, a jednocześnie Ministrowi Sprawiedliwości, organowi władzy wykonawczej piastowanemu przez polityka – nie jest organem niezależnym. Zwiększa to ryzyko politycznego wpływu na niezawisłość sędziowską.
Postanowienie TS UE jest dla Polski wiążące
RPO przypomina, że w prawomocnym orzeczeniu z 5 grudnia 2019 r. Sąd Najwyższy stwierdził, że ID nie jest sądem w rozumieniu ani art. 47 Karty Praw Podstawowych UE, ani art. 6 EKPC, ani art. 45 ust. 1 Konstytucji. Identyczna konkluzja – rozszerzona jeszcze o brak zgodności ID z wymogami art. 19 ust. 1 akapit 2 TUE oraz art. 175 ust. 2 Konstytucji – wynika również z uchwały połączonych izb Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r.
– Mimo wyrażanego przez Panią Prezes publicznie krytycznego stanowiska, wyrok ten oraz uchwała SN są wiążące i muszą być przestrzegane – podkreśla Adam Bodnar.
RPO zna wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 20 kwietnia 2020 r. i jego postanowienie z 21 kwietnia 2020 r. Jednak działania TK w tych sprawach budzą zasadnicze wątpliwości prawne. A zgodnie ze stanowiskiem TS opinie wyrażone w tych orzeczeniach TK muszą być pominięte przez sąd orzekający w konkretnej sprawie – jeżeli ich uwzględnienie prowadziłoby do ograniczenia możliwości stosowania wyroku TS z 19 listopada 2019 r.
Te orzeczenia TK nie wpływają zatem również na stosowanie uchwały SN z 23 stycznia 2020 r. oraz uprawnienia i obowiązki sadów krajowych wynikające z prawa Unii, a doprecyzowane uchwałą SN. Jednoznacznie przesądza o tym wyrok TS w sprawie C-416/10 (Križan i inni). Zgodnie z nim sąd krajowy nie powinien uwzględniać oceny sądu wyższej instancji, ani sądu konstytucyjnego, jeżeli uzna, że ocena ta nie jest zgodna z prawem Unii.
Postanowienie TS wiąże Polskę jako państwo, jako podmiot prawa międzynarodowego, a zarazem członka UE związanego zasadą lojalnej współpracy. Objęte jest ono unijną zasadą prymatu, ma pierwszeństwo przed niezgodnymi z nim krajowymi aktami prawnymi. Wiąże wszystkie organy krajowe w zakresie ich kompetencji, w tym SN, ID, wszystkie składy orzekające SN oraz organy administracyjne SN.
TK stracił zdolność do rzeczywistej kontroli konstytucyjności prawa
Z tego powodu RPO krytycznie ocenia wniesienie przez jednoosobowy skład ID SN pytania prawnego do TK (sygn. akt P 7/20), zmierzającego do pozbawienia skuteczności postanowienia zabezpieczającego TS. TK nie ma bowiem żadnych kompetencji do oceny orzeczeń TS. RPO przystąpił do tego postępowania w TK i wniósł o jego umorzenie z uwagi na niedopuszczalność orzeczenia.
– Pani Prezes, jako uznana procesualistka, jest niewątpliwie świadoma natury i skali naruszeń prawa przy obsadzaniu Trybunału Konstytucyjnego w 2015 r. oraz w latach kolejnych, a następnie przy kształtowaniu i obsadzaniu w 2018 r. nowej Krajowej Rady Sądownictwa, jak również w późniejszym procesie nominowania sędziów Sądu Najwyższego – pisze Adam Bodnar.
Zmiany wprowadzone w TK spowodowały bowiem, że organ ten faktycznie utracił zdolność przeprowadzania rzeczywistej kontroli konstytucyjności prawa. Intencją pytania nie jest w istocie ochrona Konstytucji, ale uzyskanie ochrony stanu niekonstytucyjnego, a jednocześnie naruszającego unijny porządek prawny.
Ignorowanie postanowienia TS UE może mieć poważne konsekwencje
Wobec niezastosowania się do środków zabezpieczających TS UE Polsce grożą poważne, negatywne konsekwencje. Komisja Europejska może wnieść do Trybunału wniosek dodatkowy o okresową karę pieniężną. TS może również z urzędu uzupełnić dotychczas zarządzone środki tymczasowe o kolejne. Brak wykonania środka tymczasowego może także być źródłem odpowiedzialności odszkodowawczej państwa względem podmiotów prywatnych, których prawa mogą doznać uszczerbku.
Niepodporządkowanie się postanowieniu zabezpieczającemu TS będzie dalej obniżać wiarygodność SN i podważać zaufanie do polskiego sądownictwa. To będzie zaś mieć znaczenie dla uczestnictwa polskiego wymiaru sprawiedliwości w europejskiej przestrzeni prawnej i mechanizmów wzajemnego uznawania i wykonywania orzeczeń sądowych, co będzie bezpośrednio ujemnie wpływać na realizację praw jednostek.
W związku z tym Rzecznik przedstawił zarówno I Prezes SN, jak i Prezesowi Rady Ministrów te uwagi, zmierzające do zapewnienia skutecznej ochrony praw i wolności obywatelskich, w tym prawa do niezależnego, niezawisłego i bezstronnego sądu oraz zasady skutecznej ochrony prawnej.
W piśmie do premiera Mateusza Morawieckiego RPO wskazał, że członkowie rządu szereg razy podważali właściwość TS do orzekania w sprawach niezawisłości sędziów polskich. – Argumentacja ta jest fałszywa, i wielokrotnie była już merytorycznie odparta w orzecznictwie sądowym i literaturze, z czego Pan Premier, jako ekspert prawa europejskiego zdaje sobie sprawę – dodał Adam Bodnar.
Zwrócił się też do premiera o stanowisko w tej sprawie, a także o podjęcie wszelkich niezbędnych działań dla zapewnienia pełnej skuteczności postanowieniu Trybunału Sprawiedliwości oraz jego przyszłemu wyrokowi.
Rząd polski był zobowiązany do powiadomienia Komisji Europejskiej o środkach podjętych w celu pełnego zastosowania się do postanowienia TS UE. Informacje mediów wskazują, że ten obowiązek premier wykonał. Nie jest jednak znana treść tego powiadomienia. RPO poprosił zatem o jego przekazanie.
Adam BodnarIzba Dyscyplinarna SNRPOTrybunał Sprawiedliwości UE
WSA w Gliwicach unieważnił uchwałę „anty-LGBT” Rady Gminy Istebna
RPO w Senacie o ustawie wyborczej: najważniejsze jest zachowanie równości szans wszystkich kandydatów
Opinia OBWE o zmianach w prawie wyborczym
Koronawirus. RPO do premiera ws. nierzetelnych wypowiedzi członków rządu o działaniach UE
Uwagi RPO do nowej ustawy o wyborach prezydenckich