Source: http://www.biznesforum.pl/cennik-nie-stanowi-oferty-handlowej-w-rozumieniu-art-66-par-vt98630.html
Timestamp: 2015-03-31 06:39:45+00:00
Document Index: 37268779

Matched Legal Cases: ['Art66', 'Art66', 'Art.66', 'Art.66', 'arty 1000', 'Art66']

Cennik nie stanowi oferty handlowej w rozumieniu Art66 par - ogólnie o biznesie
Cennik nie stanowi oferty handlowej w rozumieniu Art66 par
Cennik nie stanowi oferty handlowej w rozumieniu Art.66 par.
Ten tekst jest zamieszczany na większości stron internetowych sklepów. Co to dokładnie znaczy czyli sklep nie ma obowiązku sprzedać mi tego towaru po tej cenie ? Strona sklepu z cenami rzeczy nie stanowi oferty sklepu to co ją stanowi i po co ceny na stronie ? Jeśli ta formułka ma tak magiczne działanie to może da się ja wstawiać do każdej aukcji Allegro i nie byłoby problemow typu pomyła kropka zamiast przecinka i samochód czy też inny wystawiony towar schodzi za ułamek swej wartości ? Są tu zapewne osoby co się w temacie znają i mi odpowiedź na tacy podają. janek2936
Re: Cennik nie stanowi oferty handlowej w rozumieniu Art.66 par.
Taki tekst jest jedynie zabezpieczeniem dla firmy w przypadku, gdy np. towar się skończył, albo podrożał i już nie mają w takiej cenie, albo ktoś zrobił błąd w opisie produktu i napisał tam rzeczy, których produkt np. nie posiada itd, itd. Pisząc taką adnotację firma daje sobie furtkę bezpieczeństwa, nie można bowiem oskarżyć takiej firmy o nie wywiązanie się z oferty handlowej bo de facto zgodnie z tym tekstem towar jak i ceny nie stanowiły oferty handlowej. Inaczej rzecz ujmując, w praktyce to jest oferta handlowa(kto wie może nawet idzie sądownie to udowodnić, że to jednak jest oferta handlowa, podobnie ma się sprawa ze SPAM'em, ale tak tylko gdybam), ale dzięki temu magicznemu tekstowi staje się czymś innym dzięki czemu nie można użyć jej w odniesieniu do przepisów o nie wywiązywaniu się z oferty handlowej. niespo
niespo napisał(a):Taki tekst jest jedynie zabezpieczeniem dla firmy w przypadku, gdy np. towar się skończył, albo podrożał i już nie mają w takiej cenie, albo ktoś zrobił błąd w opisie produktu i napisał tam rzeczy, których produkt np. nie posiada itd, itd. Pisząc taką adnotację firma daje sobie furtkę bezpieczeństwa, nie można bowiem oskarżyć takiej firmy o nie wywiązanie się z oferty handlowej bo de facto zgodnie z tym tekstem towar jak i ceny nie stanowiły oferty handlowej. Inaczej rzecz ujmując, w praktyce to jest oferta handlowa(kto wie może nawet idzie sądownie to udowodnić, że to jednak jest oferta handlowa, podobnie ma się sprawa ze SPAM'em, ale tak tylko gdybam), ale dzięki temu magicznemu tekstowi staje się czymś innym dzięki czemu nie można użyć jej w odniesieniu do przepisów o nie wywiązywaniu się z oferty handlowej.Tyle to wiem. Pytam czy to zgodne z prawem, czy ma moc prawną a jeśli tak to czy ta formułka daje się też zastosować do aukcji internetowych. Tyle jest sporów na allegro i innych serwisach. I po co skoro wystarczyłoby tak magiczną formułkę dodać i już sprzedający na aukcji mógłby w majestacie prawa bez żadnych konsekwencji i wyjaśnień olać wygrywającego aukcję gdyby miał takie widzi misie. Tak samo w sklepie zamawiając coś za np 100 zł sklep mógłby zarządzać 1 000 zł i mieć kupującego w nosie. janek2936
na allegro twoje obowiązki jako sprzedawcy i kupującego reguluje najpierw regulamin, a dopiero w pozostałych sprawach kodeks cywilny i ustawy dot. praw konsumenta (egulamin nie może być sprzeczny z ustawami).jeśli zdecydujesz się wsytawaić na allegro to akceptujesz regulamin i druga strona także. w reulaminie mansz naopisane, ktore z aukcji nie są ofertami sprzedaży.pozdrawiam wosto
wosto napisał(a):na allegro twoje obowiązki jako sprzedawcy i kupującego reguluje najpierw regulamin, a dopiero w pozostałych sprawach kodeks cywilny i ustawy dot. praw konsumenta (egulamin nie może być sprzeczny z ustawami).jeśli zdecydujesz się wsytawaić na allegro to akceptujesz regulamin i druga strona także. w reulaminie mansz naopisane, ktore z aukcji nie są ofertami sprzedaży.pozdrawiamCzyli skoro nie są ofertami sprzedaży to mogę coś kupić na aukcji tak opisanej a potem zwyczajnie to zignorować bo do zawarcia transakcji nie doszło. Analogicznie sprzedawca nie ma obowiązku mi towaru wysłać ? janek2936
jeżeli kupisz lub sprzedasz coś na allegro to można uznać to za zawarcie umowy. czyli np ktoś wystawia telefon za 100zł który jest warty 1000zł wygrywasz aukcję nie dostajesz towaru możesz dochodzić swoich praw w sądzie czy zgłosić sprawę na policję że zostałeś oszukany a kupujący nie wywiązał się z umowy. tomek119
janek2936 napisał(a):wosto napisał(a):na allegro twoje obowiązki jako sprzedawcy i kupującego reguluje najpierw regulamin, a dopiero w pozostałych sprawach kodeks cywilny i ustawy dot. praw konsumenta (egulamin nie może być sprzeczny z ustawami).jeśli zdecydujesz się wsytawaić na allegro to akceptujesz regulamin i druga strona także. w reulaminie mansz naopisane, ktore z aukcji nie są ofertami sprzedaży.pozdrawiamCzyli skoro nie są ofertami sprzedaży to mogę coś kupić na aukcji tak opisanej a potem zwyczajnie to zignorować bo do zawarcia transakcji nie doszło. Analogicznie sprzedawca nie ma obowiązku mi towaru wysłać ?jeszcze raz.regulamin allegro przewiduje, że niektóre aukcje nie są ofertami sprzedaży, a inne są. przeczytaj regulamin, jest po polsku, niezbyt długi. jesli wyberasz dany rodzaj aukcji, to zgdonie z regulaminem skąłdasz ofertę i jesteś nią związany, i jeśli zignorujesz transakcję, to sąd może ci przypomnieć. pozdrawiam wosto
Nonono. A ja do tej pory, żyłem w przekonaniu, że wszystko, poza przedmiotami którymi obrót w Polsce jest nielegalny jest ofertą na allegro. radiesteta
radiesteta napisał(a):Nonono. A ja do tej pory, żyłem w przekonaniu, że wszystko, poza przedmiotami którymi obrót w Polsce jest nielegalny jest ofertą na allegro.no widizsz, czlowiek uczy sie całe zycie :)Celem Aukcji dotyczących sprzedaży lub wynajmu nieruchomości, Aukcji w kategorii „Wakacje” oraz Aukcji w kategorii „Motoryzacja” (serwis motoAllegro), w podkategoriach „Samochody”, „Motocykle”, „Maszyny budowlane”, „Maszyny rolnicze”, „Inne pojazdy i łodzie”, "Przyczepy, naczepy" oraz "Wózki widłowe" oraz Aukcji w kategorii "Usługi" nie jest zawarcie umowy, jakiekolwiek czynności podejmowane przez Użytkowników w ramach tych Aukcji nie są wiążące, a Aukcje te mają charakter wyłącznie ogłoszeniowy.pozdrawiam wosto
Przeczytaj również posty podobne do tematu "Cennik nie stanowi oferty handlowej w rozumieniu Art66 par":
- Ulotka nie stanowi oferty handlowej
- Poszerzanie oferty handlowej.
- Program do oferty handlowej - co polecicie ?
- Auto stanowi zastaw komorniczy
- Oferty handlowe jak złożyc oferty firmom na usługi
- Własny samochód cięzarowy z wywrotką